26 lutego 2012, niedziela,
Daniel Passent
Antoni Słonimski w książce „Alfabet wspomnień” przypomina anegdotę. W latach trzydziestych do którejś z warszawskich kawiarni wchodzi Marszałek Piłsudski. Siada i zaciąga się papierosem. Natychmiast zjawia się kelner i mówi opryskliwie: „Tu się nie pali”. Generałowie otaczający Piłsudskiego zrywają się … Czytaj dalej →
22 lutego 2012, środa,
Daniel Passent
Przegląd ministerstw, jaki prowadzi obecnie premier, nie zasługuje na poważne traktowanie. To zwyczajna pokazówka, „wywiadówka” dla społeczeństwa, które delegowało swoje najlepsze córki i synów do rządu. Jest to upokarzające dla ministrów, którzy są traktowani jak dzieci. Rostowski i Sikorski dostali … Czytaj dalej →
19 lutego 2012, niedziela,
Daniel Passent
„Pozwólcie nam obrażać na stadionach” – apeluje Dariusz Rosiak, dziennikarz „Rz.” (4/5 lutego). Autor ubolewa, że „Każdy obraźliwy gest, każde zdanie odnoszące się do rasy, religii czy upodobań seksualnych gracza albo kibica z drużyny przeciwnej jest traktowane jako przestępstwo i … Czytaj dalej →
15 lutego 2012, środa,
Daniel Passent
Nie chcę dziś młócić medialnej sieczki (detektyw Rutkowski, Stadion Narodowy, mała Madzia, duża Mucha). Wolę napisać o książkach, jakie ostatnio czytałem, lub czytam. O niektórych pisałem w papierowej „Polityce”, o innych nie, a wszystkie chciałbym polecić. Oto one: Marcin KULA, … Czytaj dalej →
12 lutego 2012, niedziela,
Daniel Passent
„Mucha nie siada, komar nie kąsa” – mówiło się kiedyś na widok dobrej roboty. Choć może nie jest to bardzo eleganckie, przypomniałem sobie to powiedzenie, kiedy pani minister Mucha wyznała, że nie wie, dlaczego w finale Superpucharu miały grać Legia … Czytaj dalej →
5 lutego 2012, niedziela,
Daniel Passent
Rzadko zgadzam się z Jarosławem Kaczyńskim, ale tym razem podzielam pogląd, że rząd Donalda Tuska jest nieporadny. Nie chcę przyłączyć się do chóru dziennikarzy, którzy wszystko wiedzieli, w porę zapowiadali protesty lekarzy i aptekarzy, internautów , z góry przewidzieli, że … Czytaj dalej →
1 lutego 2012, środa,
Daniel Passent
Jestem pełen uznania i podziwu dla pani profesor Magdaleny Środy, ale jej felieton w dzisiejszej „Gazecie”, wzbudził moje zakłopotanie, a nawet sprzeciw. Z felietonu dowiadujemy się, że Maria Czubaszek powiedziała w telewizji, iż nigdy nie chciała mieć dzieci, przerażała ją … Czytaj dalej →