Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

24.09.2014
środa

Kac po Majdanie

24 września 2014, środa,

W Polsce, a może i szerzej – na Zachodzie – panuje kac po Majdanie. Najpierw panowała euforia, dzielny naród ukraiński zwrócił się ku Zachodowi, pogonił uległego wobec Rosji prezydenta, obalał zmurszały system postsowiecki. Ostatni wielki owoc z postsowieckiego sadu – od Estonii po Gruzję – spadał prosto w objęcia Unii Europejskiej i NATO. Perła w koronie rosyjskiej strefy wpływów, tzw. bliskiej zagranicy, wypadała z orbity Kremla.

Putin poniżony, Rosja upokorzona, niech żyje wolna Ukraina. W Polsce panowała euforia, w myśl zasady, że im gorzej dla Rosji, tym lepiej dla Polski. Byliśmy liczącym się partnerem, architektami polityki wschodniej Unii, dyktowaliśmy warunki gry.

Wkrótce nastąpiło otrzeźwienie. Putin nie zamierzał biernie patrzeć, jak dopełnia się to, co uważa za najgorsze, czyli rozpad już nie tylko ZSRR, ale jego planu utworzenia z resztek po imperium unii euro-azjatyckiej, od Kazachstanu po Kijów. Co prawda Kijów i zachodni przyjaciele wolnej Ukrainy mówili: „nie oddamy ani guzika”, ale Putin się tym nie przejął, widząc, że ma atuty w ręku, a Zachód nie zechce nadstawiać karku za Krym ani nawet za Donbas. Zielone ludziki, przysłane i uzbrojone przez Moskwę, do spółki z separatystami i przy poparciu przynajmniej części ludności rosyjskiej – gładko zaanektowały Krym i zapanowały nad południowo-wschodnią częścią Ukrainy.

Dzisiaj, zaledwie kilka miesięcy po tamtych wydarzeniach, okazuje się, że zwrot Krymu pozostaje w strefie marzeń, integralność terytorialna Ukrainy stoi pod znakiem zapytania, wszyscy się zastanawiają, czy Putin przegrał (ponieważ liczył na wybuch ogólnonarodowego powstania), czy zadowoli się jakąś formą „federalizacji” (czytaj: wyrwania spod wpływów Kijowa), czy też pójdzie dalej na Zachód, ponieważ straszy, że połknięcie Polski czy republik bałtyckich to dla niego małe piwo.

Poparcie dla polityki Putina w Rosji jest ogromne. Dzisiaj amerykański politolog Alexander Motyl mówi „Gazecie”: „Niech sobie Rosjanie zabiorą Donbas”, to najbardziej reakcyjna część kraju, tylko kula u nogi wolnej, demokratycznej, prozachodniej Ukrainy.

Z kolei rosyjski politolog Nikołaj Pietrow mówi POLITYCE, że rozszerzenie NATO pod same granice Rosji to był błąd, „samospełniająca się prognoza, która doprowadziła do tego, że ryzyko konfliktu jest dzisiaj dużo wyższe niż wtedy”, kiedy rozpadał się Układ Warszawski. W każdym razie Polska i kraje wschodniej rubieży NATO czują się dziś mniej bezpieczne.

Co prawda zachodni specjaliści – od Timothy’ego Gartona Asha po marszałka Bogdana Borusewicza – uważają, że Zachód, w tym Polska, powinien sprzedawać Ukrainie broń, ale to już zupełnie co innego niż niedawne, entuzjastyczne wsparcie dla Majdanu i Ukrainy.

Pozycja Polski w sprawie Ukrainy uległa osłabieniu, Francja, Niemcy, Rosja i Ukraina dogadują się bez nas, a ostatnie ruchy kadrowe są aż nadto wymowne: Radosław Sikorski, jeden z architektów polityki wschodniej, został marszałkiem, ale… Sejmu, natomiast Tomasz Siemoniak, minister obrony, został wicepremierem. Dyplomacja zawiodła – czas na wojsko.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 673

Dodaj komentarz »
  1. Bardzo dobry tekst……

    Po kacu warto się zastanowić, kto zyskał, kto stracił.
    Jedynym zwycięzcą jest nasz ulubiony Wielki Brat zza Wielkiej Wody.
    Straciła Unia- na obrotach handlowych.
    Straciła Ukraina- terytorium i ludność.

    Jak to klasyk- Pyrrus, mówił?
    „jeszcze kilka takich zwycięstw, a przegramy wojnę”?
    Czy jakoś tak…….

    Odnieślismy kolejne „moralne zwycięstwo” powiedziałby inny, czasowo nam bliższy……

  2. „Dyplomacja zawiodła – czas na wojsko”. Jezusie Nazareński! Czyje wojsko?

  3. ” Dyplomacja zawiodła – czas na wojsko.”

    To znaczy teraz wojsko ma zawieść? Pan Redaktor będzie oglądał z kraju czy z daleka (sdaleka) będzie za nas kciuki trzymać?

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Musisz uwierzyć, że jesteś ważny. Jeśli trybiki powiedzą „dziękujemy”, to wajchowy nic nie zrobi. A to, że tak pracują, jest po części ich winą. To rzesza trybików dała sobą pomiatać, np. coraz szybciej zasuwając między półkami.

    Wie pan, jak się kończy „Dzień kobiet”? Bohaterka wygrywa proces, a sentencja sądu brzmi: „W państwie prawa niedopuszczalne jest opieranie działalności gospodarczej na niewolniczej pracy pracowników”.

    Read more: http://wyborcza.pl/magazyn/1,140736,16632236,Dlaczego_tak_latwo_godzimy_sie_na_nedzna_place.html#ixzz3EFlYZy5f
    ================

    Jeszcze raz wkleję.
    Warto przeczytać, panowie Halen, Parker, Lewy [prawicowiec]……..
    Bycie trybikiem w maszynie czyjegoś zysku nie każdemu pasuje.
    Chyba że sami stoicie na szczycie hierarchii dziobania.
    A, to zrozumiałe są wasze postawy……

  6. Jakis tak niby jasny tekst pana Passenta, ale nie wiadomo dokad zmierza. A moze nikt nie wie dokad to zmierza ? Ale ja jak nie wiem dokad cos zmierza, zastanawiam sie i nic nie mowie. Ale rozumiem, nie byloby kolejnego tematu. Wiec ruszamy moze znow bedzie tysiac.

  7. Wszystkim polecam gorąco felieton Ludwika Stommy, w aktualnym numerze „Polityki”. Wklejam króciutki fragment „na rybkę”.

    Ludwik Stomma Ludwik Stomma
    23 września 2014
    Czecha cecha
    Jest to polemika znacznie spóźniona. Nie bez powodu. Profesor Aleksander Gieysztor nauczał, że poniżej pewnego poziomu nie podejmujemy dyskusji. Wymaga to nie lada cierpliwości. Za wiele jak na mnie. Wierny zaleceniom mistrza siedziałem cicho jak trusia przez miesiąc. W końcu jednak nie zdzierżyłem. Tym bardziej że rzecz nie straciła na aktualności. W „Gazecie Wyborczej” z 29 sierpnia 2014 r. pomieścił Mirosław Czech paszkwil na prof. Andrzeja Romanowskiego. Zaczyna z wykwintną elegancją: „Prof. Andrzej Romanowski napisał tekst bezwstydny względem faktów, intelektualnie infantylny i niemądry politycznie”. Zostawmy na boku inwektywy i przejdźmy do Mirosława Czecha „argumentów”.

  8. Jesienne słoty sprzyjają marzeniom

    Red. Passent się rozmarzył – „Dyplomacja zawiodła, czas na wojsko” – albo puszcza oko. Nie, pomylił się chyba, przecież wojska użyła Rosja i chowa poległych po kryjomu, głównie przed własną opinią publiczną.

    A my? My postawiliśmy na sankcje gospodarcze. Na ekonomię wojenną.

    Nie chcę prognozować, ale nawet w Rosji szykują się do wojny handlowej. I propagandowej. Z Ukrainą i o Ukrainę. Czy Krym i Donbas musi być ukraiński? Szczególnie w czasie jej trudnego zbliżania do Europy? Toż to kule u nogi.

    Ta zimna wojna z Rosją, podobnie jak poprzednia – z ZSRR, rozegra się na polu ekonomicznym … nie będę prognozować zwycięcy.

  9. NELA
    24 września o godz. 19:06
    Teksty Romanowskiego i tego sk…..yna Czecha zamieszczałem tu przy końcu sierpnia. Pies z kulawą nogą…. A były to ważne wydarzenia. Jeden mądrego intelektualisty a drugi tępej kanalii. Obudziłaś się zbyt późno, ale dobre i to.

  10. Znajac z historii nasze kontakty z Ukraincami 1938 a potem 1944 nie powinnismy pchac sie przed szereg, tylko spokojnie poczekac co czas przyniesie. I w zadnym wypadku dozbrajac to „towarzystwo”.

  11. p.s.
    Oczywiście jest kac po Euromajdanie. Nie przewidzieliśmy reakcji Rosji. Ale czy była ona kiedykolwiek przewidywalna? Tylko nam się wydawało, ze przewidujemy logicznie, nie zwracaliśmy uwagi na oczywiste sygnały. Zresztą, zależy komu się wydawało. Niemcom wydawało się, że mogą chlać sznapsy z ruskiego stakana bez umiaru – hej raz, jeszczo raz …

  12. Informacja dla Kartki, ktory nie potrafi znalezc brzydki slow o jasnego gwinta. Wlasnie nazwal dziennikarza Czecha, z ktorym sie nie zgadza sk..synem. Prawda, ze niektorte litery wykropkowal, ale nie dlatego, ze on takie kulturalny, jak sugeruje Kartka, lecz w obawie, ze mimo znajomego moderatora, caly wyraz mu nie przejdzie.

  13. Dyplomacja zawiodła – czas na wojsko.
    =======================================
    Niech Bóg broni przed takim rozwiązaniem – panie gospodarzu.
    U prof. Hartmana pisze niejaki KAGAN, polemizuje z MAG.
    Kagan napisał, że Niemcy nas skolonizowali, w ostatnich dwóch dekadach.
    Też tak myślę.
    Zawsze na kolonizacji z zachodu dobrze wychodziliśmy.
    Ten proces trwa już 700 lat, od ustąpienia Mongołów, od Legnicy.
    To jest jedyne rozwiązanie dla Polski wspierać Niemcy w kolonizacji
    Rosji i Ukrainy. Wtedy i nam coś kapnie.
    Tylko czy na to zgodzi się Obama?. Przecież na Ukrainie ma być wojna,
    jak cholera, bo to jest w interesie Amerykanów.
    Na zamierzanej kolonizacji Rosji w drugiej połowie XIX wieku przez kapitał
    z Zachodu, za zgodą cara Rosji/zniósł cła/ – żywił się, i skorzystał dopiero PRL.
    To było dokończenie procesu budowania fabryk, przemysłu, od Sosnowca do Białegostoku. Nawet miasto Łódź nam Niemcy i Żydzi zbudowali. A miał to być prezent dla Rosji. Podobnie jak pałac kultury w Warszawie, tylko w druga stronę.
    Kto wie, czy pierwsza i druga wojna światowa to nie była z inspiracji Ameryki, żeby zatrzymać tą wschodnią kolonizację. „Drang nacht Osten” to się nazywało.

  14. @Indoor Prawdziwy

    24 września o godz. 19:00

    Może Gospodarzowi idzie o wojsko malowane, grupy rekonstrukcyjne podtrzymujące patriotycznego ducha… no nie wiem, jacyś kosynierzy albo licealiści przebrani za powstańców warszawskich?

  15. ” Dyplomacja zawiodła – czas na wojsko.”

    To może mi roweru nikt nie ukradł tylko Siemoniak zarekwirował. Gromadzi środki na kampanię wschodnią. Mam nadzieję, że chociaż jakaś szabla będzie do tego. Specjalnie sprawdziłem dziś w skrzynce czy Siemoniak mnie nie wzywa na ćwiczenia rezerwy, ale jeszcze nie. W każdym razie jakbym przestał się odzywać na blogu to znak – ruszyliśmy na wschód.

  16. wiesiek59
    24 września o godz. 19:01
    Wiesku nie nazywaj Lewego prawicowcem, bo to oksymoron. Skads sie wziela moja ksywa na blogu, juz to wyjasnialem, wiec jak Ci zalezy to zobacz, a jak nie to olej. W kazdym razie czekam na twoje nastepne odkrycia, ze tylko w amerykanskiej demokracji zli ludzie, zboki, szuje, zlodzieje, kanalie, wyzyskiwacze(starczy, czy jeszcze cos dodac ?) krzywdza niewinnych ludzi, a w takiej Rosji czy Chinach to same fajne ludzie, wszyscy sie lubia i w ogole wszystkim dobrze sie powodzi. Dobrze to ujalem ?

  17. Putin gra o swoją przyszłość. Nic nie zrobi z Ukrainą, będzie tym, dla Rosjan, który ją stracił. Zaangażuje się, pojawia się kwestia reakcji innych państw i związane z tym ewentualne straty dla Rosji, gdzie i bez tego gospodarka kuleje. Jeżeli Zachód będzie konsekwentny i zachowa spójność w sprawie sankcji, to Putin przegra. Rosja jest za słaba ekonomicznie i militarnie na taką konfrontację z Zachodem. Polskę natomiast jest teraz o wiele trudniej przedstawić jako kraj rusofobów.

  18. Krówki zawijali pracownicy tymczasowi, nie mogą wstępować do związku.

    – Niech pan sobie wyobrazi, że wszyscy naraz przestają pracować. Po prostu danego dnia odchodzą od maszyn. Jak fabryka stoi, to są takie straty, że to się nie opłaca. Natychmiast znalazłyby się pieniądze na podwyżki. Rozumiem, że w danej okolicy nie ma pracy, bo inaczej ludzie nie pracowaliby za takie pieniądze. Właściciel może wszystkich zwolnić, ale tak łatwo następnych nie znajdzie.

    Oczywiście jedna osoba nie może się zbuntować, bo ją zwolnią. Ale wszyscy mogą. Kłopot w tym, że nie ma zmysłu samoorganizacji. Komunizm go zabił.

    Kiedy wróci?

    – Mówiłem panu: trzeba poczekać. Ja już tego nie dożyję, ale pan jeszcze ma szanse.
    http://wyborcza.pl/magazyn/1,140736,16632859,Dlaczego_Polacy_nie_potrafia_wspolpracowac_.html
    =============

    Stary Bratkowski………

    ==========

    Ileż razy można cytować:
    „wojna jest kontynuacją polityki, innymi środkami”……

    Niezrozumiałe?

    To tłumaczę.
    Jak się nie da zmusić innych rządów do zaakceptowania taryf celnych, preferencji gospodarczych, cen surowców, czy siły roboczej, to szuka się casus belli i wypowiada wojnę.
    Oczywiście szlachetną i sprawiedliwą.
    Od tego są przecież najmimordy i pismaki…….

    Madagaskar, czy Ukraina, jeden pies.
    NALEŻY się NAM!!!
    Tubylcami się nikt nie przejmuje.

    Najsensowniejszy był pomysł emeryta- Kissingera.
    Albo, odkurzenie Planu Rapackiego.
    Tylko, jaki miałby w tym interes Lockheed- na przykład?
    Polityk zrobi wszystko dla reelekcji.
    A skąd pieniądze na kampanię?
    Zużycie GBU, Hellfire, Tomahawk’s, wzrasta w postępie geometrycznym.
    Politycy popierający te linię „rozwojową” cywilizacji, mogą byc pewni szczodrych subsydiów.
    Exxson, czy Talisman, też nie poskąpią……

    Swego czasu było parę nagrań psów szczekających na komendę, i jakaś melodia z tego powstawała.
    Dzisiejsi zachodni, a szczególnie polscy, dziwnie mi przypominają taki…….
    Dostaną kość do ogryzienia za dobre sprawowanie?
    Tylko żeby ta kość nie pochodziła z egzemplarza własnej nacji…….

  19. @jasny gwint
    „Jak koorwa zarobić milion złotych. Nic nie robiąc? Trzeba być u Tuska.
    http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,16699538,PR_owiec_Tuska_dostal_lukratywna_posade_w_Orlenie.html#BoxSlotI

    Skutecznie ściemniał przez 7 lat jako naczelny PRowiec PO i rządu więc nic dziwnego, że został nagrodzony.

  20. Świadomość narodowa Ukraińców, poddanych przez długi czas intensywnej rusyfikacji, dopiero się kształtuje. Wykorzystała to Rosja, gładko zajmując Krym, przy wydatnej pomocy tamtejszej głównie rosyjskiej, ludności. Z właściwą Ukrainą już tak łatwo nie idzie, żeby uratować sytuację separatystów w Donbasie, musiały wkroczyć do walki doborowe jednostki wojsk rosyjskich. Coś tam pewnie Rosja urwie z terytorium Ukrainy, ale o rozbiciu państwa nie ma mowy. Teraz czeka Ukrainę trudny okres konsolidacji państwa i bolesnych reform.

  21. Nie jest to jakiś głęboki politycznie komentarz. W szczególności pomija on zdanie i suwerenność Ukrainy. Myślę, że wcześniej w PRL takie zdroworozsądkowe opinie były powszechne wobec wszystkich państw RWPG minus ZSRR. Odbudowa gospodarcza Rosji, wzmocnienie militarne, odbudowa jej stref wpływów oznacza jedno większą konfrontację z Zachodem i USA. I to konfrontację bloku, który agresją będzie nadrabiał braki w sferze własnej organizacji. Uważam podobnie jak Sylwia, że w efekcie mamy eskalację czegoś w rodzaju zimnej wojny z tym zastrzeżeniem, że podważany jest tym razem mocarstwowy status Rosji. Rosja powinna w tej sytuacji stracić prawo weta w radzie bezpieczeństwa, jeśli nie chce przestrzegać karty ONZ. W przeciwnym razie dojdzie bowiem do dalszego upadku autorytetu ONZ. Polityka zachodu i w tym ramach Polski nie budzi moich głębszych obaw. Kośćcem tej polityki jest długofalowe oddziaływanie na przeciwnika. Uważam jednak, że w ramach tej polityki należy zredukować w Polsce strefę wolności dla agentury rosyjskiej i gownojedów. Nie mając pola do działania owe niedobitki komunizma skupiły się na blogach głosząc kółko nieprawdopodobne pierdoły w sensie faktów wziętych z sufita i ocen wziętych z ruskich portali.

  22. wiesiek59
    24 września o godz. 19:44
    Ileż razy można cytować:
    “wojna jest kontynuacją polityki, innymi środkami”……
    Niezrozumiałe?
    To tłumaczę.
    Jak się nie da zmusić innych rządów do zaakceptowania taryf celnych, preferencji gospodarczych, cen surowców, czy siły roboczej, to szuka się casus belli i wypowiada wojnę.

    Mój komentarz
    Wieśku, nie bardzo rozumiem Twoją wypowiedź w kontekście Ukrainy. W związku z moim niezrozumieniem Twojej ogólnej teorii wojen (nie wiem do czego ją przypiąć) mam kilka pytań

    1) Jaki rząd zmuszał inny rząd do ” zaakceptowania taryf celnych, preferencji gospodarczych, cen surowców, czy siły roboczej” jeśli chodzi o Ukrainę i Rosję.

    2) Kto komu wypowiedział wojnę w Donbasie i na podstawie jakiego casus belli?
    Pzdr, TJ

  23. @Kartka z podróży
    Nie masz dostępu do TVN24, więc donoszę, że mamy silne wsparcie w sprawie przyjęcia EUR.
    Pan Andrzej Olechowski wymienił 5 punktów, których omówienia oczekuje w expose p. Kopacz i w piątym wymienił to, na czym też nam zależy.
    Nie było czasu na argumenty (Fakty po Faktach, TVN24).
    Pzdr

  24. Bardzo dobry tekst o problemach z kopalniami na sąsiednim blogu Pana red. Dziadula, fragm.:
    „To rosyjski surowiec jest temu winien, czy może coś innego? W ciągu ostatniej dekady koszty wydobycia w polskich kopalniach podwoiły się – do 100 dolarów za tonę. Wydajność za to spadła o połowę (do 600 ton rocznie na jednego zatrudnionego). Do tego ceny węgla nijak nie chcą dopasować się do polskich realiów. Dzisiaj w portach ARA (Amsterdam, Rotterdam, Antwerpia) – wyznaczających światowy poziom cen dla węgla energetycznego – tona kosztuje 75 dolarów. Trzy lata temu – 120 dolarów. Ale na świecie rośnie wydobycie i jest cholernie wielka nadpodaż kłopotliwego czarnego kruszcu. Gdybyśmy zaspawali wszystkie przejścia graniczne z Rosją i Czechami (drugi wielki kierunek importu), to i tak trafi do nas tani węgiel z USA, Australii i RPA. No chyba że górnicy zaminują porty.

    To nie rosyjski węgiel jest zmorą i przekleństwem naszego górnictwa – jak widzą to w prostym przełożeniu związkowi działacze. To ono samo zjada swój ogon. Zastygłe w układach zbiorowych sprzed 30 lat, w których wynagrodzenie za faktyczną pracę to 30–40 proc. pensji. Obsypane socrealistycznymi przywilejami, których nie potrafi z siebie strząsnąć. Obdarowane niegdysiejszymi dziwnymi profitami, które nijak się mają do innych profesji i uposażeń reszty społeczeństwa. Tkwiące kostycznie w zaprzeszłym realu, oderwanym od aktualnych wyników ekonomicznych. Przez dziesięciolecia było uprzywilejowane monopolistyczną pozycją – potrafiło węgiel wydobywać, ale już nie sprzedawać. To widać jak na dłoni.

    I tę monopolistyczną pozycję, podpięcie pod państwowy garnuszek, związkowi działacze będą chcieli wymusić na rządzie Ewy Kopacz. Upadające górnictwo miałyby ratować państwowe składy węgla, mające na naszym rynku monopol na handel. Można by rzec za Olgą Lipińską: górnicy idą przez państwowe, bo dzisiaj w węglowych składach Moskal stoi! Stoi za pan brat z Czechem, Amerykaninem czy innym Australijczykiem. A wszyscy stoją na rynku – wolnym rynku.”

  25. Co sie z toba Wiesiu dzieje
    Tubylcami nikt sie nie interesuje
    Psy szczekaja
    odkurzenie planu Rapackiego
    Madagaskar czy Ukraina jeden pies
    Masz Wiesiu goraczke.Tak to jest jak ktos za bardzo marzy.
    Wiesku a moze troche lodu ?

  26. KzP
    http://passent.blog.polityka.pl/2014/09/21/po-owocach-ich-poznamy/#comment-637456

    Tak sobie wyobrażałam przyszłość tych dwóch ukraińskich unii handlowych: z UE i z Rosją bodaj w styczniu lub lutym. Nie będę szperała w archiwum, bo to moje 😉

    W tych warunkach Ukraina mogłaby optymalizować – metodą salami odkrajać plastry terytorium, grube plastry, dwa albo trzy, i wprowadzać reformy lokalnie wraz z europejską unią handlową, aż stanąć u wrót Donbasu i Krymu. Interesujacy jest casus trzech obwodów: Charków, Dnietropietrowsk i Zaporoże, gdyż tam jest sporo starego, solodnego, cięzkiego przemysłu, który na razie eksportuje do Rosji, ale mógłby się przestawić na handel z UE i resztą świata. Za taką możliwością przemawia polityka tamtejszych oligarchów, w odróżnieniue od donbaskiego. Podobnie z obwodem Odessy i jej prowincjonalnym, naprawdę wieloetnicznym zapleczem na pograniczu z ruskim Naddniestrzem. Ukraina już stoi regionalizmami i decentralizacja się dokonała.

    Donbas też ma swoją decentralizację, zdaje mi się. W każdym razie diabeł gospodarczy i handlowy jest w tych detalach. Ukraińcy mają pole do popisu. Czy oni są skacowani? – oto najważniejsze pytanie. Bo Rosję sankcje, możliwość ich wycofanie i wprowadzenie nowych trzyma w pewnych granicach użycia siły, czyli wojska na urlopie, albo i nie. Zachód ma jeszcze kilka kart do zagrania. Putin tymczasem stara się pokazać, że nie wszystkie karty wyłożył na stół. A więc gra się toczyć będzie.

    Co nas nie zabije, nas wzmocni. Europa potrzebowała męskiej konfrontacji, bo już kompletnie sflaczała.

  27. fidelio z g.20:06
    W podobnym duchu pisałam niedawno o naszych roszczeniowych górnikach pod poprzednim wpisem Gospodarza. No po wkurzyła mnie zapowiada przez nich kolejna zadyma przewidywana chyba na dzień ekspose pani premier.
    Ty to wszystko pięknie i klarownie wypunktowałeś, zwracając uwagę na świetny tekst red. Dziadula.

  28. A mówiłem kilka miesięcy wcześniej, Panie Redaktorze: – Stanąć w kącie twarzą do ściany i cierpliwie poczekać, aż majdanowa euforia minie.

  29. Ktoś wie dlaczego temat medialnie nie istnieje?
    ” W niedzielę 21 września przed gmachem Ministerstwa Sprawiedliwości w Warszawie stanie namiotowe miasteczko pracowników sądów i prokuratur. Akcję protestacyjną zorganizowaną przez sądowniczą Solidarność oraz Związek Zawodowy Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP zakończy demonstracja przed siedzibą resortu w środę 24 września.

    – Nasze miasteczko rozbijemy w niedzielę ok. godziny 15.00. W poniedziałek o godzinie 10.00 zorganizujemy krótki briefing prasowy, podczas którego poinformujemy o naszych postulatach i przyczynach akcji protestacyjnej. Następnie petycję z postulatami zaniesiemy do ministerstwa – mówi Edyta Odyjas, przewodnicząca Solidarności pracowników sądownictwa.”
    http://www.solidarnosckatowice.pl/pl-PL/miasteczko_namiotowe_pod_ministerstwem.html

  30. TJ
    24 września o godz. 20:03

    Jaki jest BILANS zysków i strat?
    Odpowiem pytaniem…….
    Czy na szacunki jest już czas, czy za wcześnie?

    Kosztem kilku tysięcy zabitych, setkom tysięcy uchodźców, mocarstwa rozegrały kolejną gierkę o wpływy.

    Ukrainki będą tańsze, co ucieszy Wojewódzkiego.
    Siła robocza bardziej zdesperowana.
    Możliwości produkcyjne zredukowane.
    Kto zyskał?

  31. Fotka z protestu pod Ministerstwem Sprawiedliwości:
    https://twitter.com/EwaIvanova/status/514717083968741376/photo/1

  32. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” Rosja powinna w tej sytuacji stracić prawo weta w radzie bezpieczeństwa, jeśli nie chce przestrzegać karty ONZ. ”

    Domyslam sie, ze MH 17 byl po prostu li tylko „zakonskom” ktora nagle przelyka sie w milczeniu …

    Ah ! … co za wysublimowane – kto by pomyslal – savoir vivre ma ta „fundacja”, no ta, jak jej tam, no ta …

    Cos mi sie wydaje, ze Ameryka jenak przejrzala na oczy … prawda?

  33. Feliks Stychowski
    24 września o godz. 20:48

    Ktoś przestrzegał karty ONZ w przypadku Libii, czy Syrii?
    Przecież nie otworzył sezonu łowieckiego ONZ, a WOLA Starszego Brata.
    I oczywiście, media.
    Niekoniecznie wolne, ale na pewno stronnicze i przekupne.

    Ps.
    W trakcie rozmowy wyszło, że dziennikarz zarabia za tekst jakieś 75 zł.
    Bez umowy o pracę……
    Nie dziwi w takim przypadku kondycja i zaradność naszych „hien”.
    Jak żyć?
    I za co…….
    Byt określa świadomość…….i dyspozycyjność.
    Głód może byc NAJLEPSZY kucharzem.

  34. jasny gwint
    24 września o godz. 19:14
    Ty zamieszczałeś nie ten tekst, który ja zamieściłam.
    Felieton Stommy ukazał się w dzisiejszym numerze „Polityki”, nie mogłam więc go polecić wcześniej. Twoja uszczypliwość jest niezrozumiała. Nie brałam udziału w dyskusji na omawiany temat i nadal nie biorę, bo nie mam w tej dziedzinie wystarczającej wiedzy, a w ślad za tym i chęci do wypowiadania się w towarzystwie takich gigantów, jak choćby ty.
    A felieton polecam, bo mnie akurat przekonał.
    A poza tym lubię i szanuję Ludwika Stommę.

  35. Chmmm. Trochę to wszystko, co Pan pisze, protekcjonalne wobec Ukraińców. Przypominam zatem, że to bynajmniej nie myśmy „zrobili” Majdan i przegonili Janukowycza. Nasze wsparcie może i było dla Ukraińców miłe, ale czysto symboliczne. Majdan był wyrazem niezgody obywateli Ukrainy na skorumpowany reżim, który obiecywał im i ich dzieciom wyłącznie stagnację i zamordyzm spod znaku sierpa i młota. A minister Sikorski wręcz próbował powstrzymać majdanowy wybuch, próbując narzucić porozumienie z 21 lutego (słynne „sign it or you will be dead”). Jednak Ukraińcy nie posłuchali.
    Z kolei teraz Ukraina nie dogaduje się z Francją, Niemcami i Rosją; Ukraina raczej jest d o g a d y w a n a. I w tej sprawie, zgoda z Panem Redaktorem, niewiele możemy zrobić. Możemy się tylko martwić, żeby wkrótce nie znależć się w podobnej do nich sytuacji – państwa, którego niepodległość staje się czysto formalna.

    Był w polityce wschodniej po ’89 konsens „giedroyciowy”: państwa ULB wspierać + popierać demokratyczne ruchy w Rosji. Nie da się ukryć: nie wyszło. Litwa przestraszona i z mniejszością polską coraz ściślej infiltrowaną przez Rosję, Białoruś w sensie polityczno-militarnym nie istnieje, Ukraina chyli się ku upadkowi. W Rosji po krótkim okresie demokratyzacji (po rosyjsku: smuty) do głosu doszły tradycyjne dla tego państwa siły autorytarne, nastawione na ekspansję, wrogie liberalnemu porządkowi międzynarodowemu. Jakieś dziwne relacje łączą Moskwę i Berlin, niestety.
    Co robić?

  36. Radiowa 2 z okazji rocznicy śmierci Witkacego zrobiła serię audycji:
    http://www.polskieradio.pl/8/2382/Artykul/1239791,Czego-bal-sie-Witkacy

  37. Jak rozumiem, mechanizm wyparcia niewygodnych faktów jest dominujacy.

    Żaden Assage, czy Snowden nie jest w stanie zmienić nastawienia?

    „Miłość ci wszystko wybaczy
    smutek zamieni się w śmiech
    miłość tak pięknie tłumaczy
    zdradę i kłamstwo i grzech”…….

    Miłość do Ukraińców, czy Wielkiego Brata, czy Francuzów…….
    Jest Miłością i Wiarą.
    Pasuję.
    Z WIARĄ nie ma dyskusji, jest albo nie……
    Tyle że ceną wiary bywa życie.

  38. wiesiek59
    24 września o godz. 20:37
    TJ
    24 września o godz. 20:03
    Jaki jest BILANS zysków i strat?
    Odpowiem pytaniem…….

    Mój komentarz
    Wieśku, czy to ma być odpowiedź na moje pytania?
    Pzdr, TJ

  39. Wiesiek
    Widzi nadal Rosję w charakterze mocarstwa, ale może czas zorientować się na Chiny? Faktycznie Polska mogłaby zyskać na wzmocnieniu więzi gospodarczych z Chinami. Chiny przy tym nie wymagałyby restytucji czegoś w rodzaju Związku Patriotów Polskich ( w którym akurat byli owszem patrioci, ale sowieccy). Wydaje się, że Rosja odebrała Ukrainie wielka szansę na normalność i na bycie pomostem gospodarczym pomiędzy Wschodem a Zachodem. Krajem gdzie różne regiony są zorientowane w stronę różnych gospodarek i nawet kultur. Dalej Wiesiek nadal widzi globalną konfrontacją ZSRR – USA w sytuacji, gdy sukcesor ZSRR czyli Rosja nie jest w stanie się konfrontować. Gdyby mogła bowiem to no cóż nie byłoby mowy o zmianie sojuszy przez republiki poradzieckie. Dalej Wiesiek indaguje kto zyskał? I tutaj odpowiedź jest oczywista, zyskała Unia Europejska, w tym byłe kraje RWPG oraz USA, bowiem konflikt na Ukrainie przeszkodził Rosji w realizacji dwóch planów: jednego gospodarczego stworzenia bloku państw surowcowych, które mogłyby szantażować konglomerat NATO/UE + Polska Jagiellońska, a dalej przeszkodził w modernizacji armii Rosyjskiej. Dalej konflikt ten zatrzymał redukcję wojsk amerykańskich w Europie i ożywił militarne zainteresowanie USA Europą. Tak więc jeszcze za czasów prezydenta demokraty mamy zmianę kierunku polityki USA, na charakterystyczną dla republikanów. Los Ukrainy nie jest jasny. W każdym razie jednak zgłosiła ona swoje aspiracje do suwerenności i niezależności wobec Rosji i na swoim terytorium jest suwerenna i niezależna wobec Rosji. Problemem jest jedynie jak duże ono na końcu będzie.

  40. Sylwio,

    Powtarzam mój komentarz piastowsko- jagielloński do Ciebie, zawieruszył sie na poprzednim pobojowisku:

    Prawdą jest, że polityka piastowsko-jagiellońska, przegryziona ogórkiem, podlana igristoje, po przetrawieniu, w momencie olśnienia po zdrowym beknięciu – może się jawić jako symbol infantylizmu wspólczesnych polskich elit.
    Ja wpadłem na trop jeszcze gorszego potwora. Jest to polityka wazowska , mająca m.in takie oto obrzydliwe cele:

    1. Walka o „dominium Maris Baltici” ( wiadomo … Nord Stream, śledzie)
    2. Wobec Rosji:
    – chęć przejęcia tronu w Moskwie
    – nawrócenie prawosławnej Rosji na katolicyzm

    3. Dobre stosunki z Habsburgami (blink)

    Proponuję od dzisiaj eliminację zupnej wkładki jagiellońsko-piastowskiej. Używajmy w zamian terminu: wazowanie lub wazownicy, dla określenia najbardziej szkodliwych dla Umeczonej tryndów względnie osobników.

    http://www.sciaga.pl/tekst/25836-26-cele_polityki_zagranicznej_polskich_wazow

  41. @Wiesiek59

    24 września o godz. 21:12

    Czytam Pańskie komentarze z uwagą. Jak dla mnie prezentuje Pan bardzo zdroworozsądkową wizję rzeczywistości. Podzielam również pogląd, iż z napędzaną lękiem przed Rosją wiarą osób przekonanych o jakiejś nadrzędnej dziejowej roli Waszyngtonu, usiłującego rozgrywać konflikty tak, by w istocie osłabić zarówno UE, jak i Rosję, dyskutować trudno. Pan się odwołuje do zdrowego rozsądku, a tam zazwyczaj tylko religijna drżączka i gorączka. Przerabialiśmy to już przy okazji sporów o rolę Rosji w kształtowaniu gospodarczego obrazu świata.

  42. Trochę dziwne są teksty typu „Nie przewidzieliśmy reakcji Rosji”.
    Przecież reakcja była jak najbardziej przewidywalna.
    W grze w szachy kiedyś polecanej wszystkim wojskowym i strategom zasadą jest analizowanie możliwych najlepszych ruchów przeciwnika na nasze zagranie i ocenienie swoich najskuteczniejszych kontr posunięć.
    Decydując się na posunięcie zawsze staramy się przemyśleć co zrobilibyśmy będąc na miejscu przeciwnika.
    Przekładając to na amerykańsko europejską akcje przejęcia wpływów na Ukrainie przez wywołanie tam puczu, należało przemyśleć jakie najlepsze działania Rosja powinna zrobić by jak najmniej starci (a może nawet zyskać). Nie było najmniejszych wątpliwości, że to akcja przecie Rosji. I tak jak w szachach należało przewidzieć możliwe kontr działanie. Pierwsze samo się narzuciło , bowiem Krym zawsze ciągną ku Rosji i wykorzystano to natychmiast. Durne działania Kijowa wobec wschodniej Ukrainy wywołały tam protesty które natychmiast wykorzystali politycy którzy dawno już marzyli o oderwaniu się od Ukrainy. Skala protestów była ogromna , a tamtejsza policja wsparła protest. W tej sytuacji zamiast politycznego rozwiązania zaistniałej sytuacji Kijów popełnia kardynalny błąd decydując się na wojskową pacyfikację. (jeśli zachód ich podpuścił , to gorzej niż źle świadczy o nich). Wiadomo było, że Putin nie puści takiego prezentu (tereny te graniczą z Rosją i dziecinnie łatwo jest wspomagać buntowników, wystarczy przecież dostarczać im broni i pomagać logistycznie). W rezultacie Ukraina tej wojny wygrać nie miała prawa (a było jasne, że NATO i USA jawnie wojskowo się nie włączą , bo to groziło rozpętaniem wojny powiatowej, lub konfliktu z użyciem broni jądrowej ) Jak wiemy z historii konflikty w których na terytoriach trzecich ścierały się potęgi światowe zawsze dochodziło do podziału krajów w których walczono.
    Tym razem zachód nie zrobił błędu i nie zaangażował się zbrojnie w konflikt , dlatego Kijów szybko pojął, że przegrał militarnie i musi rokować. Jasnym jest, że Putin tych terenów nie przejmie i będzie dążył do wykreowania tam nowego państwa w ogromnym stopniu zależnego od Rosji.
    Kto na razie zyskał na konflikcie Ukraińskim. Nie ma wątpliwości że Ameryka, bo co się stało osłabiło i Rosję i Unie. (sankcje przeciw Rosji biją w równym stopniu w Unię , a dla USA są mało odczuwalne).
    Politycy Unijni rozegrali to dennie i teraz faktycznie maja kaca, bo zamiast zysku same straty i dobrego zagrania nie widać.

  43. maciek.g
    24 września o godz. 21:50
    miało być światowej , a nie jak mi wyszło „powiatowej”

  44. Zapewne chodzi o to, że Pan Daniel Passent nie przewidział, bo maciek.g odwrotnie przewidział i nawet zobaczył pucz w Kijowie, ale już demokratycznych wyborów Prezydenta jakoś nie dowidział. Katarakta, czy co? I kto winny: NFZ, czy Trybuna Ludu z której najwyraźniej tak wiele maciek.g dowiedział się w swoim czasie o mechanizmach rządzących polityką i w ogóle światem.

  45. ”Przecież reakcja była jak najbardziej przewidywalna.”
    Nie tylko przewidywalna ale wprost zapowiadana. Dokładnie o to neokonom chodziło. Wojenka w Europie i anulujemy długi. Nie wyszło.

  46. Jak słusznie zauważył już Lewy, nie za bardzo wiadomo, dokąd zmierza tekst redaktora. Nie do tego chyba, że ruszamy na wojnę.
    Zgrzyta mi w tekście, kilka uogólnień.
    Nie bardzo rozumiem, gdzie w spontanicznej i bezinteresownej raczej, reakcji na Majdan przytłaczającej liczby społeczeństw europejskich była kalkulacja dokopania Putinowi?
    Z czego wynika przekonanie, że tak pożądanym jest przyjąć UA w obięcia UE a tym bardziej do NATO ?
    Przecież gdyby nie reakcja samych Ukraińców, pies z kulawą nogą nie zaprotestowałby na niepodpisanie umowy stowarzyszeniowej, jak miało to miejsce w stosunku do państw, które też nie przystąpiły do partnerstwa.
    Z innych gdybań. Czy reakcja Putina byłaby identyczna, gdyby Janukowycz zdecydował się na podpis? Poleciał ze swoimi terorystami na Gruzję czy Mołdawię? NATO tylko czycha aby założyć tam bazy? A oba kraje są dziś tak blisko sojuszu, jak nigdy wcześniej. A z reakcji Putina, także Ukraina i bonusem Finlandia a Rosja izolowana. I co zyskała? Strefę hazardową, nadniestrze w Dombasie, rychłe wyparowanie rezerwy walutowej , rzutem na taśmę awans do G-20, opini nieprzewidywalnego gangstera i pewne załamanie gospodarcze. Chętnych do sprzedaży towarów, które są całą budowlą rosyjskiej gospodarki, jest aż nadto. Oplecenie Europy rurociągami, może się już nie zdać na wiele.
    A kac jest. Właśnie na tą histeryczną, iracjonalną reakcję i jej przebieg.

  47. ”(jeśli zachód ich podpuścił , to gorzej niż źle świadczy o nich).”
    Nie zachód tylko USA za pomocą polskich polityków (i Carla Bildta). W Europie już w zasadzie wszyscy zdali sobie sprawę o co idzie, gra poza polską opinią publiczną karmioną przez te gnidy z mass mediów bajeczkami o ”rewolucji ukraińskiej”.

  48. macieku.g, trochę dziwny Twój tekst typu „usprawiedliwianie reakcji Rosji”. Bo masz racje, że reakcję można było przewidzieć, zwłaszcza po rosyjskim ataku cybernetycznym na Estonię w 2007 r. czy konwencjonalnym na Gruzję w 2008 r.

    Ale reszta to bujanie w teoriach spiskowych. Bo:
    1. Nie było żadnego europejsko-amerykańskiego wspierania puczu. Przeciwnie: Zachód był Majdanem zaskoczony i nie wiedział, co z tym fantem robić. To dlatego żenująco długo nie wprowadzał sankcji, próbował szukać dyplomatycznych rozwiązań. Zachód nie jest zainteresowany Ukrainą, nie ma tam żadnych istotnych interesów. W handlu, inwestycjach Ukraina nie znaczy wiele, na geopolityczne pojedynki z Rosją ani po tej, ani po tamtej stronie Oceanu nikt nie miał ochoty: Obama próbował resetu, Niemcy biznesów różnych. A tu nagle Majdan, ludzie jacyś marzną i flagą unijną wymachują, co to za wariaci są?
    2. Krym – zgoda, łatwo poszło. Ale wschodnia Ukraina – nie tak było, jak piszesz. Nie było masowych protestów. Nie udała się „ruska wiosna”. Nie było żadnej reakcji sparaliżowanego po Majdanie Kijowa. Skala protestów było żadna. No cóż, to Rosjanie sięgnęli po sakiewkę i nawieźli tałatajstwa z różnych Rostowów, Czeczenii, Dagestanu, Osetii, Abchazji etc. Właśnie błędem Kijowa było, że tak późno się zdecydował na wojskową interwencję. Zamiast zdusić dywersję w zarodku, pozwolił Rosji na rozwinięcie sił. Inna rzecz że przy takiej dysproporcji sił może i pod początku Ukraińcy nie mieli szans? Lepiej jednak przegrać po walce niż bez walki (vide Krym).
    3. W jaki to sposób zyskała Ameryka? Za „osłabienie” Rosji odpowiedzialność ponosi wyłącznie władza ego kraju, jest ono konsekwencją jej suwerennych decyzji i niczego więcej. Nikt nie kazał leźć na Ukrainę. Słabsza UE – a to jest ostatnia rzecz, jakiej potrzebują USA, które od kilku lat nie mogą się wyplątać z Bliskiego Wschodu, mają na głowie Chiny i wogle cały świat działający w myśl zasady „jak trwoga, to do Amerykanów”. W tej sytuacji gaszenie pożarów na pograniczu Europy i Eurazji to naprawdę nie jest dla USA żadna fajna sprawa.

  49. @akalindhorst
    „1. Nie było żadnego europejsko-amerykańskiego wspierania puczu.”

    To dlaczego Nulandowa z Dep. Stanu USA w rozmowie z ambasadorem USA w Kijowie meblowała ukraiński rząd jakby to była jej sypialnia, a nie suwerenne państwo?

  50. duende

    Nie czaruj, tylko powiedz jaki stanowisko Ci proponowano w rządzie Kopacz. Taka jest procedura na blogu, że każdy kto wraca z urlopu musi się wyspowiadać. Gospodarz napisał, że nie dzwoniono do niego z kancelarii w Alejach. A do Ciebie?

    Z tymi Wazami też mi się gmerało po głowie, w końcu była to dynastia nie w kij dmuchał, a korony Wazów nawet hokeiści wożą na piersiach. A królewicz Władysław miał zakonczyć ruską smutę i zostać carem. Chociaż politykę w Polsce uprawiali marną.

    Nie to co Sasowie i POLITYKA SASKA.
    Ich punkty pokrywają się z polityką propagowaną na blogu:
    -utrzymania tronu w oparciu o Rosję
    -próby zbliżenia Polski i Saksonii
    -reformowanie systemu w Polsce z pomocą sąsiadów

    no i kluczowy punkt programu:
    – rozwój gospodarczy kraju przez powoływanie manufaktur

    http://zadane.pl/zadanie/5345046

    oraz dodam od siebie:
    ZA KRÓLA SASA JEDZ, PIJ … (dalej nie pamiętam rymu).

  51. halen
    24 września o godz. 22:06

    Mój komentarz
    Redaktor Passent wyjechał na padok, wykonał kilka figur na wierzchowcu ukraińskim po czym ze śpiewem „Hej sokoły, omijajcie góry lasy, doły”, znaczy się Donbas, zjechał z padoku.

    A towarzystwo kolei Warszawsko-moskiewskiej ryje berety blogowiczom spiskowymi już nie teoriami, a popłuczynami o osłabianiu UE i Rosji przez USA, o najeździe NATO na Rosję w Ukrainie, o puczach, faszystach, niezwyciężonym szachiście Władimiru i temu podobnych żetonach propagandowych wyciąganych z woreczka z napisem „myśl ojczystą”.
    Pzdr, TJ

  52. Wystarczy na dzień wyjechać i pobyć poza siecią, aby po powrocie zorientować się, że… nic się nie zmieniło poza nowym felietonem Gospodarza, o nader frapującym tytule „Kac po Majdanie”. Jaki kac, Panie Redaktorze? Ja jestem skłonny jeszcze kilka kieliszeczków Majdanówki przyjąć. A nawet wznieść toast. Jeden wraz z Panem Tadeuszem Kwiatkowskim z Krakowa, który pyta z właściwą dla mołojców małopolskich uczuciową uczciwością Jezusie Nazareński! Czyje wojsko? i odpowiedzieć skromnie: Jak to jakie? Nasze. Polskie. Z krwi serdecznie utoczonej utworzone. Bogate w rakiety manewrujące powietrze-ziemia JASSM oraz w czołgi, transportery opancerzone i bojowe bumerangi transkontynentalne pobłogosławione przez Panienkę Jasnogórską. Drugi toast jestem gotów wznieść zacną Majdanówką, Panie Redaktorze, razem z Panem Wieśkiem59, za wiarę, która jest towarzyszką każdego kto nie zoczył ani bozonu Higgsa, ani cudu w Kanie Galilejskiej (najzacniejszego cudu, jaki mógł się ludzkości przytrafić). Ten toast wzniósłbym wyłącznie po wypiciu kilkunastu Majdanówek, a jego ukrytym dnem (widzi Pan, Redaktorze – warto jest mieć kilka den w biesiadnym zapasie), byłaby Pańska wiara – zarówno w dyplomację, jak i w wojsko. Tuszę, że i jedno i drugie w obecnej sytuacji można o kant… stołu rozbić.

  53. halen (22:06) ma rację

    Jak się im nie uda utworzenie strefy buforowej, to chociaż zrobią strefę hazardową.
    Z kolei „pies z kulawą nogą nie zaprotestowałby na niepodpisanie umowy stowarzyszeniowej” jest typowym otwarciem pionem na e4, na co najpewniejsza jest obrona rosyjska ….

  54. TKzK

    Z osłabianiem Rosji moge sie zgodzić … ale jakie potajemne działania czyni Waszyngton w celu osłabienia EU? Chętnie wysłucham.

    Owszem, odbywa się walka o prymat oraz obustronne podjazdy. Pomimo „rodzinnych” konfliktów, silne poczucie wspólnoty kulturowej oraz zaawansowane powiązania ekonomii EU-USA – zmiatają taki ” wishfull thinking” do rangi opowieści z magla.
    Mocna EU jest potrzebna USA – i vice versa.

  55. @duende
    „ale jakie potajemne działania czyni Waszyngton w celu osłabienia EU? Chętnie wysłucham.”

    Czy dosadne Fu*ck the EU w ustach Vicki Nuland w kontekście konlfiktu ukraińskiego trzeba szanownemu koledze tłumaczyć?

  56. @fidelio
    Cała ta rozmowa Nuland jeśli o czymś świadczyła, to o totalnym braku zrozumienia Amerykanów, co tam się tak naprawdę dzieje. No i oczywiście – o dobrych możliwościach rosyjskiego wywiadu elektronicznego.
    Ciekawsza była rozmowa pana rzecznika prawa obywatelskich Łukina z panem ministrem wojny Striełkowem. O, pan Łukin to dopiero był zorientowany, a pan Striełkow – posłuszny.
    Powtórzę: dla USA jedynym powodem aktywności na Ukrainie jest obrona międzynarodowego porządku, którego są gwarantem, a którego beneficjentem jesteśmy m.in. my. Żadnych interesów poza tym USA nad Dnieprem nie mają. Widać to i dziś, kiedy USA gimnastykują się jak mogą, żeby dać Putinowi szansę na „wyjście z twarzą”. Ale on się nigdzie nie wybiera jak na razie.
    A jeśli tak się zdarzy, że Stany w końcu odpuszczą/okażą się za słabe/zdezerterują, to my pierwsi za nimi zatęsknimy.

  57. …Kac po Majdanie…
    maja wszystkie panstwa dzialajace w ramach embarga do Rosji…

  58. akalindhorst
    24 września o godz. 22:18
    Może poczytaj trochę w necie (choć nawet z polskich mediów można co nieco wydobyć na ten temat. Przykład
    http://wiernipolsce.wordpress.com/2014/02/05/usa-w-ukraine-zainwestowaly-juz-5-milardow-dolarow/)
    I nie kontruj oczywistymi nieprawdami
    ponieważ drugi link nie wejdzie cytuje
    „Około 17 tys. milicjantów w Donbasie na wschodzie Ukrainy przeszło w ostatnim czasie na stronę separatystów – oświadczył w sobotę szef departamentu bezpieczeństwa publicznego MSW Ukrainy Wołodymyr Hryniak.”

  59. halen (24-09-g.22:06)
    Co tu jeszcze gdybać. Realny jest tylko kac.
    Ukraińcy tkwili w jakimś dziwnym ni to letargu, ni to tańcu chocholim po uzyskaniu po raz pierwszy odrębności narodowej, trudno wszak mówić o odzyskaniu niepodległości, skoro nigdy jej nie mieli, będąc po prostu historycznie Rusią Czerwona, przynależną tyleż do Rosji, co anektowaną częściowo przez Polskę.
    Pod koniec I światówki Piłsudskiemu nie wyszła, niestety, idea federacji z Ukrainą, raczej nie z jego własnej winy, za co zresztą Petlurę przepraszał, o ile czegoś nie pomyliłam.
    Ukraińcy przecknęli się w 2004, zrobili pomarańczową rewolucję (popieraliśmy ich entuzjastycznie) i znowu zapadli w letarg, czyli całkowicie przechlapali 10 lat.
    A Putin w tzw. międzyczasie wyrósł na supermenowskiego lidera Rosji i „nowożytnego” caro-Stalina, którego celem jest odzyskanie, na ile się tylko da, dawnych wpływów, a nawet utraconych w wyniku rozpadu ZSRR terytoriów.
    Czy po Krymie łyknie całą Ukrainę? Być może tak, na raty.

  60. kac, nie kac, ale kto by się spodziewał, że brat zacznie strzelać do brata i jeszcze wyzwać go od Ukrów? To JEST zupełnie nowa jakość. A brat nie jest już bratem.

  61. @akalindhorst
    „Cała ta rozmowa Nuland jeśli o czymś świadczyła, to o totalnym braku zrozumienia Amerykanów, co tam się tak naprawdę dzieje. No i oczywiście – o dobrych możliwościach rosyjskiego wywiadu elektronicznego.”

    Świadczy o faktycznym zaangażowaniu Amerykanów w bałaganie na Ukrainie i wyższych uczuciach urzędników Departamentu Stanu wobec UE (w tym Polski).

  62. @maciek.g
    Nie widzę nic zdrożnego w inwestowaniu 5 mld dolarów w rozwój demokracji, budowanie instytucji etc. na Ukrainie, co najwyżej można mieć pretensję, że nie zostały wydane dostatecznie efektywnie, tylko na różne „brygady Mariotta”. W tym czasie Ruscy inwestowali w kupowanie oligarchów i polityków ukraińskich, zgoda, że efektywniej.

    Zachowanie ukraińskich struktur siłowych na wschodzie (duża skala zdrady) – fakt. Przyczyny: rządy w tym regionie od 20 lat lokalnej kliki (Janukowycz, Achmetow et consortes), sprzedajnej i grabiącej wszystko, co się rusza. Taki też los szykowali dla całego kraju. Majdan temu zapobiegł.

  63. Jurand z Kaczogrodu
    24 września o godz. 22:05
    Jak wyglądały te wolne wybory świadczy tekst który wklejam
    „zgodnie z oczekiwaniami wygrał w pierwszej turze Petro Poroszenko, uzyskując 54,7% głosów i wyprzedzając Julię Tymoszenko, która zdobyła czterokrotnie mniej głosów. Wybory nie odbyły się jednak w całym kraju; oprócz okupowanego Krymu, gdzie nawet nie planowano ich przeprowadzić, nie było ich w większości miejscowości Donbasu”
    Po co mam więc o nich wspominać?

  64. akalindhorst
    24 września o godz. 23:0
    Naiwny , czy niekumaty, przecież Nulland jasno powiedziała, że było to wsparcie polityczne , a nie jakieś inwestycje czy budowanie czegokolwiek. Te pieniądze szły na budowanie opozycji przeciw Janukowiczowi i Rosji , przecież to jest jasne.
    Majdan niczemu nie zapobiegł , a wręcz odwrotnie doprowadził do wojny domowej. Można było poczekać do wyborów i demokratycznie zmienić władzę. A tak to ci co wygrali pucz ogłosili się rządem i zaczęli swe rządy – zobacz co z tego wynikło.

  65. Audycja w Trójce z udziałem Andrzeja Stasiuka z okazji jego nowej książki pt.: „Wschód”. Poleca się:
    http://www.polskieradio.pl/9/874/Artykul/1242126,Andrzej-Stasiuk-zawsze-odruchowo-jezdzilem-w-prawo-na-wschod

  66. Sylwio,

    Nie wszystko co Passentowi nam jest nam dane; o telefonie od Kopacz nawet nie zdązyłem pomarzyć gdyż szczerze mówiąc nie wiedziałem nawet kto ona zacz. Przetrąbiłem w tym czasie 3 tygodnie w kraju załatwionym na amen przez Goldmana i Sucksa; a tam, wiadomo, wszystko w popiołach, włącznie z telefonicznym sygnałem oraz wi fi.

    O dmuchaniu w kij nic mi nie mów. Pędząc pare dni temu na lotnisko, o godz. 8 rano, w Nieporęcie, umundurowana biacz upokorzyła mnie zmuszając przez 15 min. do dmuchania w tajemniczy kij. Zatrzymanie było bez powodu, bez popełnienia jakiejkolwiek zbrodni. W dodatku kij/maszynka była niesprawna, zacinała się.

    Tak oto Umęczona wita lub żegna przyjezdnych.

  67. Motyl Olek mówi do Jojne ale ten Jakup nie rozumi Victorii Nuland , a ta na to, że EU to f—ck, nasz Radosław z Cholbowina (co przodek krzyżacki w grobie się przewraca) w oparach euforii nic tylko ówien majdan, niczym Tadeusz Chyła w baladzie o Zenku Dreptaku co ciagnąń był po miejskim majdanie i na cześć nastawał tudzież pięknej knezia…. A ile było nagadane i w prasie , a ile mendzenia , że znowu ten Putin nie tylko winien urodzaju i powodzi jakiej , ale także i Chyła nieboszczyk się naśpiewał onego czasu. I jak zwykle nic. Dobrze ,że w takich sytuacjach jakieś pieniądze nie zginęły , bo to by dopiero było zmartwienie. Na szczęście wzięte było w słuszne ręce. Tylko się cieszyć ,że nasz Passent pisząc en passant w końcu kuma.

  68. akalindhorst
    Jesteś tu nowy, dlatego Ci powiem, że odwalasz robotę za sporą liczbę obecnych i dziś na blogu uczestników, którzy po miesiącach są już nią znużeni, wypaleni i zniechęceni. Idzie Ci, masz siły, jest smak. Masz moje wsparcie, co najmniej.
    3msię

  69. akalindhorst
    cytat urozmaicony:
    „Jesteś tu nowy, dlatego Ci powiem, że odwalasz robotę za sporą liczbę obecnych i dziś na blogu uczestników, którzy po miesiącach są już nią znużeni, wypaleni i zniechęceni. Idzie Ci, masz siły, więc daj sobie spokój z tymi dyrdymałami”.

  70. Paranoik z odchyleniem fekalnym czyli Gównojad z Kaczogrodu ogłosił ze najbardziej odpowiada mu polityczne stanowisko Sylwii.
    Mam nadzieję że Sylwia się ucieszyła.
    Swoja drogą nie wiedziałem do jakiej partii na tym blogu Sylwie zakwalifikować a teraz wreszcie jak w reklamie : Polam i wszystko jasne,

  71. Sylwia – (poprzedni wątek) 15:53
    Ciekawe jak długo jeszcze będziesz się po mnie wozić i przekręcać moje słowa. No, jak typowy samiec alfa, co to zrobi wszystko, żeby jego było na wierzchu.

  72. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” … The costs of the mainstream U.S. media’s wildly anti-Moscow bias in the Ukraine crisis are adding up, as the Obama administration has decided to react to alleged “Russian aggression” by investing as much as $1 trillion in modernizing the U.S. nuclear weapons arsenal ” …

    – Pisał Aleksander Hercen do cara Aleksandra II po krwawym stłumieniu demonstracji patriotycznej w Warszawie w 1861 r.:
    „Stał się Pan pospolitym mordercą, mordercą zza węgła”. Pisał też o „pozbawionej skrupułów i bezwstydnej” prasie rosyjskiej. Powtórzyć dziś wypada te słowa wielkiego Rosjanina i odnieść je do Władimira Putina oraz wielkorosyjskich propagandystów, którzy łżą nieprzerwanie i bezczelnie.
    Przedtem słyszeliśmy, że w Polsce szkolone są ukraińskie… ” …. Adam Michnik 19.07.2014

    Cały tekst: http://consortiumnews.com/2014/09/22/high-cost-of-bad-journalism-on-ukraine/

  73. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    – Pisał Aleksander Hercen do cara Aleksandra II: “Stał się Pan pospolitym mordercą, mordercą zza węgła” … itd., itp.

    ” Putin is a first-class strategist who should be feared and respected by anyone challenging him on foreign policy ”

    ” … The liberal worldview is now accepted dogma among U.S. officials. In March, for example, President Barack Obama delivered a speech about Ukraine in which he talked repeatedly about „the ideals” that motivate Western policy and how those ideals „have often been threatened by an older, more traditional view of power.”
    He blames too the role of European émigrés (like maybe our nutty professor Brzezinski?):
    Most eastern European émigrés in the United States and their relatives, for example, strongly supported expansion, because they wanted NATO to protect such countries as Hungary and Poland ” ….

    http://english.pravda.ru/world/americas/24-09-2014/128610-american_scholar_backs_putin-0/

  74. zezem 21 wrzesnia 11:54
    ===========================
    .
    RE: wojna falklandzka.
    .
    Tez tak to pamietam.
    W szczegolach chodzilo, o to, ze Argentynczycy tracili co prawda 3-4 Mirage na jednego Harriera, ale Argentyna mogla uzupelnic straty. A Anglicy nie!
    Wiec gdyby jeszcze przycisneli i , nawet kosztem strat, pozbyli sie Harrierow, to mogliby rozwalic wszystkie okrety z bezpiecznej odleglosci 40km Exocetami. Co Exocety mogly to juz zostalo pokazane, gdy angielskie aluminiowe niszczyciele fajczyly sie wesolo ( dwa chyba ).
    A bez floty, ladowy desant trafilby w calosci do Gulagu raczej szybciej niz wolniej.
    Ale Argentynczycy wymiekli wczesniej…
    .
    Powyzsze przytaczam z pamieci, wiec prosze sie nie czepiac szczegolow.
    .
    Zupelnie nie rozumiem, dlaczego argentynscy generalowie nie sluchali moich rad.
    Przeciez dla wszystkich bylo jasne co trzeba bylo zrobic zeby wygrac.
    Zwlaszcza juz po wszystkim…
    I zwlaszcza dla takich strategicznych madrali jak ja… :-)
    .
    To, zdaje sie dalszy ciag naszej dawnej dyskusji co wazniejsze, jakosc czy ilosc…
    Pozdrawiam na wojskowo, Georges53.

    P.S2 Artykul na ten temat czytalem, chyba, w Jane’s Defense. Dawno, dawno temu…

  75. PA2155 17 wrzesnia 4:23
    =======================
    .
    >>>… georges53… realia tasmanskie… „The Hunter”… >>>
    .
    Przepraszam, nie zauwazylem ( chociaz sprawdzalem; pewnie byl w schowku czas pewien, a teraz sie przypadkowo wyguglowal ( Pana wpis, znaczy… )).
    Ja tu tylko z doskoku raczej niz na stale…
    .
    Co do adremu to nie moge byc pomocny; filmu nie widzialem ( z opisu wyglada ze warto ); nie jestem na biezaco.
    Ale, czytam, film byl krecony w miejscowych plenerach, wiec chyba autentyk…(?)
    Nie moge sie wypowiedziec autorytatywnie ( jest takie slowo…? ).
    .
    Natomiast n.t. Sama Neilla ( 3rd billing ), to go kiedys propagowalem, jako narratora takiego filmiku o podstawach demokracji.
    Bardzo … insightfull and profound ( jak to po polsku…? wnikliwe i glebokie!) obserwacja,moim zdaniem.
    Ale nikt sie nie zainteresowal…
    http://www.youtube.com/watch?v=Z3zIpkc_Vm0
    A szkoda…
    Pozdr. G53

  76. P.S. Jastem winien odpowiedzi P.P
    Vandermerve ( o Timorze )
    GajowyM ( 911 )
    KzP („casablanca” „On The Beach”)
    Wiesiek53 ( o Kadaffim – z marca ).
    Pisze sie. Cierpliwosci.
    Wiec… wymienieni Panowie…
    „Be Alert not Alarmed”.
    ( takie mamy ostatnio modne haslo w mediach; podobno maja nas bombardowac; jak na razie to my ich bombardujemy, ku chwale ojczyzny, ma sie rozumiec.
    Jak na razie, na dobry poczatek, w tzw. ramach, zastrzelili jakiegos gowniarza na komendzie. )
    .
    P.S. 2
    Tak jeszcze mnie ciekawi…
    Wsiadaja wszyscy na Ruskich siatkarzy, ze chamscy, pluli, do Polakow, strzelali w ( rozumie sie ) tyl glowy ( Spirydonov? ), chamsko sie odzywali do widowni. No coz, rutyna…
    Jednoczesnie, gdzies niesmialo, sie wspomina, ze widownia…
    ( ta „wspaniala polska publicznosc siatkarska” – cytuje z pamieci )
    … buczala na nich, przeklinala ich, kazala oddac Krym i wyla w czasie grania hymnu.
    Zgodnie z duchem sportsmenizmu i legendarnej polskiej goscinnosci, apparently…
    .
    Wiec… jesli ktos ma relacje z pierwszej reki, prosze o raport. Jak bylo?
    .
    Pamietam, na Olimpiadzie, ta nachalna antyruska naganka, w Internecie, prasie i tv-wiadomosciach ( mamy tutaj codziennie, swiezo, prosto z Polski ), spowodowala, ze w meczu Polska Rosja kibicowalem Ruskm, Polakom na pohybel.
    Chyba juz musze sie pogodzic z tym przykrym faktem, ze jestem ruskim agentem Putina…
    No coz, trudno sie mowi… Tak jakos samo sie stalo…
    Ruski agent, Georges53.

  77. ”Paranoik z odchyleniem fekalnym czyli Gównojad z Kaczogrodu ogłosił ze najbardziej odpowiada mu polityczne stanowisko Sylwii.”
    To nie jest paradoks. To jest naturalne. Tak jak nie ma różnicy pomiędzy PO i PiS – obie ”partie” (właściwie grupy interesów) są na usługach korporacji ponadnarodowych, zwykle z siedzibą w USA i konkurują o nagrody. Jednym bardziej jedzie z ust, drudzy więcej i bardziej skutecznie kradną. Demokracja polega na wyborze spomiędzy dwóch opcji.

  78. Zabawne, kiedy Pan Tadeusz Kwiatkowski z Krakowa, co to obraza sie jak mu sie napisze Pan przez male *p*, zarzuca oszolomstwo i emocjonalnosc bandzie do ktorej naleza: Sylwia, duende, halen, Tjot ,anumlik i akalindhorst. Za to Wiesiek, co to nawet motylka by nie skrzywdzil, bo taka dobra ma dusze, jest wg tego mlodego, dojrzewajacego mysliciela z Krakowa, osoba racjonalna, ktora widzi swiat takim jakim jest a nie takim jakim go widzi emocjonalna banda oszolomow. Teraz ciezko bedzie, wobec takiego oskarzenia, wytlumaczyc sie i wybrnac tym emocjonakom.
    Ps
    Jakby racjonalny Pan Kwiatkowski zarzucil mi, ze on nie uzyl slowa*oszolom*, to ja sie z nim zgodze. Ale ja wyczulem, ze podskornie , gdzies tam z drugiej strony glowy, albo w podswiadomosci tkwi w tym mlodym czlowieku ten epitet.

  79. Świat jest zero-jedynkowy, w którym może być wojna albo pokój.
    Wojowanie z Rosją jest po prostu głupie, szczególnie sankcjami.
    Wiedzą o tym Niemcy, Francuzi…..
    Ameryka chce doprowadzić do sytuacji; jak w czasie II wojny:
    będą przysyłać Rosji „tuszonki”, uzbrojenie, po to,żeby Rosja zrobiła
    porządek z Europą. I będzie fajnie.

  80. Wacław
    25 września o godz. 8:21
    To wiesz z Radia Erewan ? ZeAmeryka bedzie sprzedawacRosji tuszonki i oczywiscie zarabiac na tym.
    Wacus, co tam jeszcze twoje Radio powiedzialo ?

  81. Powołanie pana Igora Ostachowicza, wieloletniego doradcy premiera Tuska, do Zarządu Orlenu (zarobki ok. 2 mln złotych rocznie), uważam za wysoce niestosowne, to po prostu krok niedopuszczalny, który będzie Platformę drogo kosztował. Na własne życzenie. Spółka Skarbu Państwa została potraktowana jak prywatny folwark, a opinia publiczna zlekceważona. Zemści się przy urnach.

  82. Nie zauważam oznak kaca wśród balowiczów promajdanowskich.

    Ano bólu głowy, ani lęków porannnych, ani nerwowego sprawdzenia zawartości portfela. ani parszywego wstydu przy patrzeniu w lustro … .

    Ani w końcu standardowego pytania kacowego – Boże mój, co ja tam na tym majdanie wyczyniałem?

    Nie ma kaca – balanga trwa nadal!

    http://www.youtube.com/watch?v=5FcZyRFZxlU

    Pzdro

  83. Snowden dostał „Alternatywnego Nobla”. Bohater naszych czasów. http://rt.com/news/190388-snowden-alternative-nobel-rights-award/

  84. I pan Passent doswiadczony dziennikarz powtarza bledy polskich mediow
    jak uczen podstawowki ?
    Przyklad – cytat ;
    Dyplomacja zawiodła – czas na wojsko.
    Propagandowa dezinformacja ,skierowana nie do ludzkiego rozumu tylko emocji
    i bezposrednie mieszanie sie w polityke . Slowem chaltura .
    Pozdrawiam
    ps.
    a polska polityka od Sassa do Lasa? , od Popiela do Pilsuskiego ? …
    I dalej sie nie zgadza ?

  85. Trafia i mi się, dwudniowy urlop blogowy. Ubrałem się luźno, uzupełniłem kanistry, zalałem kosiarce pod korek i ruszam, omijając Nieporęt, póki pogoda mi sprzyja. Koszenie trawy i grabienie liści, to chyba na tyle refleksyjne otoczenie aby zadumać się nad światem geopolitycznie i strategicznie. Na razie, to tankowanie po 5,09 zł/litr, sprawia,że moje myśli biegną do rosyjskiej gospodarki. I nie są wesołe. Bo co będzi, jak Europa przykręci kurek rosyjski a kto wie czy go nie zakręci całkiem? Na gazie przynajmniej? Czy Igor Ostachowicz, będzie potrafił wykorzystać to wizerunkowo dla Orlenu czy PO, może.Czy nasz Gazsystem jest już przygotowany na przesył rewersami na południe albo i wschód? Czy Niemcy zatrudnią ekipę z budowy lotniska w Berlinie do budowy własnego gazoportu i jakimi technologiami będą wydobywać swój gaz łupkowy? Jaki dobry krok zrobi osłabiona Europa, jaki Rosja?
    Eh, cała masa dobrych pytań….
    Jadę.

  86. Ceny gazu dla odbiorców indywidualnych na Ukrainie mogą pod koniec bieżącego roku wzrosnąć czterokrotnie – ostrzegł prezes państwowego Naftogazu, który szykuje wprowadzenie jednakowej stawki dla wszystkich odbiorców błękitnego paliwa.

    W cytowanej przez ukraińską agencję UNIAN wypowiedzi, wiceprezes państwowego Naftogazu Oleksandr Todiczuk ujawnił, że jeszcze w tym roku mogą zostać podjęte decyzje, które doprowadzą do kolejnych wzrostów cen gazu na Ukrainie.
    http://www.biztok.pl/biznes/Ukraincy-jeszcze-w-tym-roku-moga-placic-za-gaz-cztery-razy-wiecej-niz-obecnie_a17796
    =======================

    Wspaniała ekipa rządowa Arszenika się ogrzeje.
    Co z resztą?
    Nowy Majdan?
    Tyle że tym razem nie będzie chyba sponsorów…..

  87. Indoor Prawidziwy
    25 września o godz. 6:36
    Indorze nieładnie tak się zachowywać. Nieładnie. Jeśli piszesz, że: „nie ma różnicy pomiędzy PO i PiS – obie ”partie” (właściwie grupy interesów) są na usługach korporacji ponadnarodowych, zwykle z siedzibą w USA i konkurują o nagrody”, to posługujesz się jakimś archaicznym językiem z epoki komunizmu. A komunizma już nie ma, choć okazuje się, że są kraje, które nadal wykorzystywały retorykę komunistyczną w swoich narodowych i imperialnych celach. A nośnikiem tej retoryki jesteś Ty sam, czyli klasyczny przykład gównojada postkomunistycznego z odchyleniem schizoidalnym. Zresztą gdyby było jak piszesz już dawno zarówno ty jak i twoi kumple na blogu i gdzie indziej, siedzielibyście w więzieniach czy obozach pracy, albo byście byli terroryzowani w inny sposób. A tak to możesz sobie co najwyżej popatrzeć na swoją dawną legitymację partyjną, a może i miałeś jeszcze inną, jako osoba przegrana, która wypadła z gry i po prostu bełkoce od rzeczy na blogu.
    P.S.
    Nie wiem co ty chcesz od Sylwii i dlaczego mieszasz moją narrację z jej narracją na blogu, skoro to są dwie różne narracje. Moja przy tym jest zdecydowanie wroga wobec osób twojego pokroju i w zasadzie nie widzę potrzeby, aby z takimi jak ty rozmawiać. Tak więc pozwolisz, że spuszczę wodę i w ten sposób już więcej się nie zobaczymy. Nie mówię więc do widzenia, lecz żegnaj brunatna bryło, żegnaj odpadku.

  88. Zdekomunizowany maż sławnej żydówki został marszałkiem polskiego sejmu. W tym czasie mignęła w mediach postać Brzezińskiego, w krótkiej wizycie w Warszawie. Poustawiał swoich, zatwierdził skład rządu i odleciał. To on już lepszy od Nuland. Przynajmniej nie fucka.

  89. Prawo do pisania i pisanek….. czyli kazdy ma swoje zdanie………

    Z pewnoscia ma Jasny Gwint swoje j a s n e zdanie. Oczywiscie J a s n y Gwint moze miec swoje zdanie. Faszysci i sowieci rowniez mieli swoje zdanie……..

    Ponizej popis protoplasty salonowego zycia oraz znawcy azotoxu jako srodka eliminujacego przeciwnikow z blogosfery. Brakuje tylko Cyklonu B.
    jasny gwint pisze:
    2010-04-09 o godz. 14:01
    Jakiś bęcwał pojawił się na blogu. Niestety ten bęcwał, mimo ostrzeżenia dalej grasuje. Kiedyś w takich przypadkach pomagało DDT lub Azotox.

    Pozostaje pytanie, czy dywagacje na temat zdania JG oraz J a s n e g o Gwinta maja sens, chyba ze rozjasniaja niektorym blodujacym „conieco“, nad czym ubolewam.

    Saldo mortale

  90. N i e s l a w n y jasny gwint
    25 września o godz. 10:37 niepotrzebnie uzywa (zamiast miecza lub azotoksu) atrybutow zydowskich.
    Saldo mortale

  91. jasny gwint
    25 września o godz. 9:18 pisze, ze noigdy nie otrzyma zadnej nagrody…..

  92. Lewy
    24 września o godz. 19:20 do280laczam sie do informacji dla Kartki….
    Saldo mortale

  93. Ministerstwo Skarbu oświadcza
    w sprawie nominacji Ostachowicza do Zarządu Orlenu:
    „Wprowadzenie nowej kompetencji do zarządu spółki (pozyskiwanie funduszy europejskich) jest zgodne ze strategią Ministerstwa Skarbu Państwa w zakresie budowania wartości spółek w oparciu o inteligentny rozwój oraz ekspansję na rynki zagraniczne”

    Nurtuje mnie pewna kwestia, a mianowicie, czy Minister Skarbu i sam spec od komunikacji społecznej Ostachowicz nie czują śmieszności tego komunikatu, wręcz zgrywy z obywateli, którzy mają przeżuwać papkę z nowomowy korporacyjnej jako delicję propagandową.

    Bezcenna jest fraza – budowanie wartości spółek w oparciu o inteligentny rozwój.
    Inteligentny rozwój, to jest to.

    Ostachowicz tak inteligentnie zarządzał przez lata komunikacją premiera ze społeczeństwem, że nie wiadomo było w poniedziałek, co premier zrobi we wtorek, choć zawsze przyrzekał, że zrobi wszystko co możliwe i to precyzyjnie. Doceniono inteligencję Ostachowicza i umieszczono go na właściwym profitowym stanowisku. Bardzo inteligentne posunięcie. Platforma odleciała.
    Pzdr, TJ

  94. „Wozac” sie po Ukrainie (ogromny kraj) oraz leczac kaca po Majdanie, zapominamy o kacu wlasnym…….leczonym od 1989. Udzielajac „porad” Ukrainkom i Ukraincom udajemy, ze u nas wszytsko jest OK. Poleniamy w ten sposob kolejny blad.
    Saldo mortale

  95. TJ,
    choć raz się z tobą zgodzę.

  96. Tak sobie tu prowadzicie pogaduchy nie doczytałem u nikogo:
    1. Armia ukraińska istniała teoretycznie i teoretycznie jedynie istnieje. Lata zaniechań zrobiły swoje.
    2. Większość dowódców i jednostek odmówiła po tzw. „wyborach” odmówiła lojalności nowym władzom.
    3. Z pozostałych wojskowych lojalistów większość odmówiła uczestnictwa w ATO podając argument nie operatywności i braku jakichkolwiek środków do walki od ciężkiego sprzętu, paliwa, amunicji, również żywności i papieru toaletowego, o ile tym ostatnim można walczyć ale w dzisiejszych czasach to poważny problem :)
    4. Od czasu „niepodległości” Ukrainy wpływy oligarchów i grabieżcza ekonomia niezależnie od poglądów politycznych systematycznie niszczyły prawdziwego suwerena Ukrainy a przez niego samą Ukrainę. Po dziś dzień to rozgrywka garstki ekonomicznych potworów. Teraz nawet mają „rząd”.
    Ja kaca nie mam. Analizowałem całość z wielu perspektyw choć wlewająca się ze wszystkich stron propaganda wszystkich stron, wybijająca nawet się z takiego czegoś porcelitowego w toalecie skutecznie próbowała zakłócić procesy analiz. Patrząc na to wszystko przychodzi mi tylko do głowy zwykłem: „a nie mówiłem”. Proponuję porzucić romantyzm w spojrzeniu na Ukrainę. Ideę zrywu do wolności (kolejny raz?) i spojrzeć bardziej pragmatycznie.
    Ukraina nie ma prawdziwej Armii, ma jeno najemnych wojów w armijnych łachach z orderami. Ukraina nie ma władz ni centralnych ni lokalnych jeno chciwców ubranych w ładne modne szmaty. Ukraina nie ma nawet już idei bo „Sława Ukrainie” stało się pustym frazesem zbyt szczególnie wypowiadanym przez leczącego się psychiatrycznie (na temat czego media nabrały wody w usta) tzw. „premiera”. Ukraina nawet nie ma szans na cokolwiek.
    Dozbrajać? Kogo? Armijną mafię? Pomagać? Finansowo? Komu? Egoistom na stołkach co ładują na prywatne konta? My, Polska, Polacy mamy „niby” 25 lat za sobą. Jest ładnie, na zewnątrz jest ładnie jeśli spojrzeć na te 25 lat. Patrząc na 35 czy może lepiej 40 i uwzględniając ocenę na poziomie właściwym stosując jedność miejsca i czasu, to jest nijak. W sumie dopiero mamy jakąś bazę by coś zbudować. Nie najlepsza to będzie analogia ale to tak jakby od 45-ego minęło 25 lat i mamy dopiero rok 70-ty. Jak czegoś tym naszym nadmuchanym romantyzmem nie zepsujemy to może, „może”, za dziesięć, może 15 lat coś w końcu zbudujemy. Bo wbrew tej całej propagandzie dopiero mamy bazę do budowania, dopiero zaczynamy.
    A Ukraina? Cóż. Dla niektórych to może kac. Kac podobny (tylko podobny) temu który udziałem był naszych teraźniejszych partnerów w latach 80 w kontekście Rzeczypospolitej jakieś tam ale jednak Rzeczypospolitej bo byliśmy My. Bo „Jeszcze Polska nie zginęła póki My żyjemy”.
    A Ukraina jest tylko w sercach Ukrainy i teoretycznie na mapach. Innej Ukrainy jeszcze nie ma i tak jakoś tym razem niczego nie analizując gdybam, że chyba jeszcze długo nie będzie.

  97. Napoleon i ten drugi „przynajmniej nie fuck” -ują. Razem mogloby byc czterech gdyby nie bezkompromisowy i blyskotliwy wąchacz ruskiego amoniaku

    http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,16701288,Osly_znow_razem___Popelnilismy_blad____przyznaje_poznanskie.html#BoxSlotI3img

  98. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” Z najnowszych danych wynika, że dzienniki odnotowały spore spadki wpływów z reklam. Pomimo kiepskiej sytuacji na rynku, na czele stawki pozostaje „Gazeta Wyborcza”, która pod względem przychodów deklasuje konkurencję. Niezwykle aktualne pozostają więc wyliczenia zespołu parlamentarnego ds. obrony wolności słowa, z których wynika, że w latach 2008-2012 ponad połowę „rządowych” środków przeznaczonych na reklamę w ogólnopolskichdziennikach otrzymała właśnie „Gazeta Wyborcza”.”

    – Powołanie Igora Ostachowicza na członka zarządu największej polskiej spółki kontrolowanej przez Skarb Państwa wywołało oburzenie. Były doradca wizerunkowy Tuska i autor kontrowersyjnych książek będzie tam zarabiał miliony.
    Igor Ostachowicz był w rządzie Donalda Tuska sekretarzem stanu odpowiedzialnym za PR rządu. Był postrzegany jako szara eminencja i mówi się, że to on stworzył wizerunek byłego premiera – GW

    „kto wystąpi przeciwko Platformie, zostanie moim osobistym wrogiem”

    http://niezalezna.pl/59763-kopacz-na-imprezce-z-winem-dzialaczy-po-kto-przeciw-platformie-ten-zostanie-moim-wrogiem

  99. Lewy z godz.8,44
    ========================
    Lewuś!
    Źle mnie zrozumiałeś, płytko.
    Wyśmiewany przez ciebie tekst jest bardzo krótki,
    oszczędny w słowach. Chciałem Tobie i innym uświadomić
    absurdalność naszych czasów, że Europa dokonuje na sobie aktu samodegradacji,
    że jest słaba. szczególnie militarnie. I skończy się tak jak to było w historii
    kuracją ozdrowieńczą ze strony Rosji.

    Żeby nam się lepiej ze sobą komunikowało, proponuję ci wysłuchanie krótkiego filmiku 9,5 min.:
    https://www.youtube.com/watch?v=NK73C9vL5lI

  100. Powtorka lewego…skrzydlowego…..

    Lewy
    24 września o godz. 10:09
    Bron boze nie zamierzam dyskutowac z amoniakowo-betonowym jasnym gwintem. Ale mala analiza mnie korci. Otoz gwintus lubi epatowac wielkimi nazwiskami:Achmatowa, Okudzawa, Czajkowski, Wysocki.
    Przypuszczam, ze Gwintus nie zna zadnego wiersza Achmatowej czy Cwietajewej, ale przedstawia ich jako dobrych znajomych,ktorzy z pewnoscia poparli by Putina, szczegolnie Cwietajewa, ktora z milosci do prototypu Putina Stalina popelnila samobojstwo.
    Gwintus przechwala sie, ze kolegowal sie z Piotrem Skrzyneckim. To tak jakbym mial uwierzyc ze tepy Gomulka przyjaznil sie z Januszem Szpotanskim.
    Gwintus epatowal Teillardem de Chardin , no ze on takiego madrego czlowieka czyta. Niestetu Gwintus nie wie, ze Teillard intelektualnie to raczej taki sobie rachityczny mysliciel. Ale Gwintusiowi imponuje nazwisko francuskie takie skomplikowane bo dwuczlonowe. Natomiast tresci mysli owego ksiedza geologa on nie zna.
    Gdyby gwintus byl zwolennikiem nazizmu(przepraszam za te karkolomna hipoteze), to broniac ich powolywal sie na Goethego, Schillera, Beethovena,Wagnera,Bacha
    Gwintus w kazdej sytuacji, w kazdym kontekscie siegnalby pod takie charyzmatyczne podporki i nie ma to wiekszego znaczenia , ze mysliciel z Krakowa ani nie zna ani nie czyta.Ostatnio powolal sie nawet na Jakowicza, ktory byl w PRLu szczesliwy. No coz ja tez bywalem w PRLu szczesliwy, zakochalem sie, zalozylem rodzine i jakos mi sie wiodlo. Ale czy gwintus powola sie kiedys na moje swiadectwo ? Malo prawdopodobne.

    Saldo mortale

  101. Przyznam, że się dziwię marudzeniu i narzekaniu na nową posadę i apanaże Ostachowicza.

    Ostachowicz jest artystą i żyje z kreacji politycznych. Kreacja Ostachowicza, czyli Donald Tuska, była bardzo udana.
    Ostachowicz z niczego stworzył polityka dzierżącego władzę w tym państwie aż przez siedem lat.
    Dzieło Ostachowicza doczekało się powszechnego uznania i wielu nagród – w tym międzynarodowych.

    I teraz ma prawo życ dostatnio ze swej kreacji – tak jak malarze z obrazów, reżyserzy z filmów, pisarze z powieści czy zbiorów liryk.

    Tworzywem w którym kreował swą rzeczywistość artysta Ostachowicz było państwo więc naturalne jest, że dostatnio żyje z państwa.

    Pozdrawiam

  102. Podobnie jak Ewa-Joanna zgadzam sie z Tjotem i nie wyjatkowo, ale niestety. To chyba zmierzch Paltformy. Musi sie narodzic cos nowego
    Ale co, gdzie, kiedy.Moze jacys lepsi ludzie w stylu Cimoszewicza wyjda z puszczy izorganizuja sie .

  103. Cytat O….o P r z e j a s n y m Gwincie……

    Poniewaz zostalem zbanowany u Passenta za przychrzanianie sie do jasnego gw. (nie tylko ja zreszta co jest bardzo symptomatyczne) zostaje mi tylko ta droga do “wyjasnienia” ze on sam mnie smieszy a nawet wzbudza litosc jako zidiocialy ,chyba z racji wieku, przeciwnik
    (!) inwektyw blogowych (blogowy tow Wieslaw) . Duzo bardziej dzialaja mi na nerwy ci wszyscy z nim ” dyskutujacy dyskutanci” . To jest dopiero irytujace towarzystwo.
    Cytat z Lewego(?) zdaje sie ktory wreszcie wydaje sie oprzytomnial .

    “Dotychczas bawil mnie jasny gwint, ale po tych wszystkich ostatnich performansach, na ktore probuja reagowac blogowicze, dochodze do wniosku, ze to jednak nie tylko duren, ale zwykla kanalia, czlowiek calkowicie pozbawiony moralnosci.”

    Saldo mortale

  104. Doprawdy nie wiem, co Pan redaktorze chce nam czytelnikom tego bloga przekazać w najnowszym tekście. To co zrobili Rosjanie i czyni każdy z osobna kraj UE wiemy na bieżąco i z tego jeszcze nie wynika przewaga Putina. USA nie ma takich kontaktów gospodarczych z Rosją jak UE, więc już zapowiedziała modernizację swojego arsenału nuklearnego, co będzie bardzo kosztowne dla Rosji. Drugim orężem USA wobec Rosji a także jako forma nacisku na UE są ropa i gaz, których ceny może regulować w zależności o zachowania tych dwóch stron. Jest tak: a) ceny spadają, Ruscy mają problem z budżetem, gospodarka wpada w kłopoty, b) kłopoty finansowe Ruskich przekładają się automatycznie na obroty handlowe z UE, c) UE nie może sprzedać Ruskim tego co dotychczas i też wpada w kłopoty finansowe. Oczywiście USA nie może rozwalić Rosji i UE, ponieważ nie leży to w interesie Ameryki. Po pierwsze UE jest sojusznikiem USA, a po drugie w Rosji ktoś przewidywalny musi kontrolować tamtejszy arsenał nuklearny. Nikt rozsądny nie chce rozwalić Rosji, ale też nikt nie chce odbudowy rosyjskiego imperium zła. W Rosji nie musi być demokracji skoro tamto społeczeństwo tego nie chce, bo woli być batożone przez władzę w zamian za gwarancję bezpieczeństwa. Zachód nie ma obowiązku i misji szerzenia demokracji, ponieważ świat nie musi być wszędzie jednakowy. Z wydarzeń dzisiejszego dnia wiemy, że lepiej dla Irakijczyków byłoby, gdyby dalej rządził nimi satrapa Saddam, ponieważ dawał on gwarancje jakiegoś porządku i bezpieczeństwa dla większości mieszkańców tego kraju. Teraz tego powiedzieć się nie da, jest gorzej nie tylko tam, a to wszystko za sprawą szerzenia zachodniej demokracji w miejscach, gdzie tego typu forma rządów nigdy się nie przyjmie.

  105. …nie jest wesolo …
    Panstwa tzw. bloku wschodniego po okolo dziesiesioletniem odgrzebywaniu sie
    z nedzy socjalizmu i zapewnienia uczestnistwa w zachodnich zwiazkach
    „doskonalosci ” NATO ,EU prowadza tzw. polityke historyczna nie realna .
    Wynika to z utraty przez te kraje ciaglosci tozsamosci narodowo panstwowej .
    ………
    Na zachodzie taka polityke prowadzi tylko Anglia ,bo const= powodzenie .
    Tak wiec Polacy prowadza polityke piastowska ,jagiellonska ,teraz ponoc sasska ? ????Wegry habsbursko-wegierska , Czesi marza o panowaniu Hradczan
    nad Niemcami ,Ukraincy o… Litwini itp .itd…mamy nawet cara Rosji w ZSSR …..
    …. wzrost nastrojow nacjonalistycznych — ktore niestety udzielily sie Europie Zachodniej …
    Miec swiadomosc historyczna ,a probowac ja kopiowac to jednak dwie rozne
    rzeczy ?
    Pozdrawiam
    ps.
    Pozostaje tylko nadzieja w EU ktora nigdy nie miala aspiracji byl zwiazkiem
    panstw a-narodowosciowych jak dawny blok wschodni czy Ameryka ,ktora narodowosciowych problemow tego typu nigdy nie miala.

  106. Kartka z podróży
    25 września o godz. 11:43

    Pomijam już fakt, że lubię twoje wpisy za przekorny i inteligentny styl wypowiedzi. Są tacy, których to irytuje, a mnie wprost przeciwnie – sama lubię czasami wystąpić w charakterze kogoś, wtykającego słomkę w mrowisko, albo też tego „ptaka – pytaka” ze starej piosenki…
    Ale za ten konkretny wpis, to ja ci stawiam kawę z czym tylko chcesz!!!
    Mogę upiec szarlotkę antyputinowską, albo neutralny placek ze śliwkami.

    Jeśli nie można czegoś zmienić, to trzeba się z tym pogodzić i nie ma innego wyjścia. W przeciwnym razie popsujemy sobie wątrobę.
    Ci, co dziś tak się oburzają, za lat kilka, jeśli będą mieli możliwość, skorzystają w 100% ze sprawdzonego modelu, co wielokrotnie mogliśmy obserwować.
    No… chyba, że państwowe instytucje i spóółki skarbu państwa ogłoszą bankructwo…
    Zawsze jeszcze można mianować komorników.

  107. Legenda nagradza banderowców. http://wiadomosci.onet.pl/kraj/nagroda-lecha-walesy-dla-euromajdanu/lgjje Jeden złoty za każdego Polaka zamordowanego na Wołyniu. I mega głupota. Przed tym bęcwał nagrodził już Chodorkowskiego.

  108. @KZP
    To ja mam nadzieję, że to dzieło tak jak dobry obraz gdzieś zawiśnie.

  109. Lewy z 24 września o godz. 19:20

    „Informacja dla Kartki, ktory nie potrafi znalezc brzydki slow o jasnego gwinta. Wlasnie nazwal dziennikarza Czecha, z ktorym sie nie zgadza sk..synem”

    Nigdy nie pietnowałem komentatorów, w tym Jasnego Gwinta, za klątwy. Klątwy są częscią jezyka i w zależności od okliczności należy je stosować – choć oczywiście ze smakiem.
    Klątwa jest jak klaps w miłości. W odpowiednim czasie, miejscu i natęzeniu podkręca ekscytująco nastrój.

    W przypadku Jasnego Gwinta użycie klątw nadaje komentarzom walor proletariacki czyli zgodny z jego przekonaniami.

    ————————————

    Stasieku z 24 września o godz. 20:03

    Dzięki za dobrą wieść o wypowiedzi Olechowskiego nt euro. Wczoraj Palikot też to podkreślał w Sejmie proponując Sikorskiem inicjatywę paktu ponadpartyjnego na rzecz przyjęcia euro.
    Sikorski natomiast zaproponował pakt na rzecz zbrojeń.

    ————————————-

    Sylwia z 24 września o godz. 20:14

    Dzięki za ciekawy i inspirujący do przemysleń komentarz o możliwych reformach decentralizacyjnych w sferze wymiany czy gospodarki na Ukrainie.
    Liczyłem na taki ciekawy tekst, bo od tygodni myslę jak mogą z tego ukraińskiego pata wyjśc na swoje!
    Mam nadzieję, że wrócimy do tematu, bo pasjonujący – bardzo mnie problemy decentralizacji i autonmii – również w sferze gospodarczej interesują.

    —————————————-

    Georges53

    Mam nadzieję, że dobry nastrój wrócił!

    Pozdrawiam serdecznie

  110. Tak wracając do korzeni……

    Janukowycz nie podpisał umowy stowarzyszeniowej w Wilnie.
    Wyliczył, że na konwersję przemysłu potrzeba 160 miliardów $.
    Takich pieniędzy nikt Ukrainie by nie dał.
    I nie daje……..
    Był antyukraiński, licząc koszty?

    Turczynow, Jaceniuk, nakazali atak ciężką bronią na separatystów, wprowadzili zakaz posługiwania się językiem rosyjskim, odcięli Krymowi wodę i prąd.
    Rozpętali wojnę, kompletnie do niej nieprzygotowani.
    Byli proukraińscy?

    Od powstania Ukrainy, kolejni magnaci wyrywają sobie władzę, dbając jedynie o stan konta swój, i swojej rodziny.
    I są akceptowani bądź przez Moskwę, bądź Waszyngton.
    Co ze zwykłymi, nie mieszkającymi w Kijowie ludźmi?
    Wpływ tej masy na władzę jest nikły…….

    Ps.
    Dwa kraje NATO prowadziły swego czasu wojnę.
    Od lat 30 jeden okupuje terytorium drugiego.
    I jakoś nikt nie protestuje…….
    Okupacja Donbasu, czy Krymu, też przestanie oburzać za jakiś czas.
    Niekoniecznie Rosji wolno mniej niż Turcji…..

    Nawiasem mówiąc, te tysiące dżihadystów przenikały na tereny Syrii i Iraku za przyzwoleniem tureckiego wywiadu. Tak samo jak transporty broni, fundusze i instruktorzy.
    Ta sama metoda stosowana była w Pakistanie- kierunek Afganistan.
    „Zielone ludziki” finansowane przez ruskich sa złe, przez Turcję, czy USA dobre?
    Być może są skuteczniejsze, bo pozostawiają za sobą znacznie więcej trupów i zniszczeń, a tylko o to chodzi…….

    Jakże trudno we współczesnym świecie stosować jednakową miarę do jednakowych owoców?

  111. @Lewy

    25 września o godz. 8:58

    Szkoda, że się Pan wycofuje akurat teraz, bo właśnie odnosiłem wrażenie, iż zaczynamy rozmawiać, a nie (jak z Anumlikiem, czy odklejonym od rzeczywistości Halenem) wymieniać „uprzejmości”. Trudno, niech i tak będzie.

    W skrócie. Jeżeli koniecznie chce mnie Pan tytułować Myślicielem z Krakowa, to nadaje mi Pan w ten sposób imię, którego oba człony (oczywiście bez łącznika) piszemy z „dużej”. Nie obraziłem się. Po prostu zwracam uwagę, że po raz kolejny omija Pan szerokim łukiem ogólnie przyjęte zasady pisowni. Tyle.

    Zachwyca się Pan poglądami np. wyżej wymienionych kolegów, li tylko ze względu na swój emocjonalny stosunek do tychże. Nie poddaje Pan ich wypowiedzi nawet elementarnej obróbce logicznej. Zasada jest taka: jak sztuka z Pańskiego stada, to O.K., bez względu na wypisywane bzdury. Żeby nie być gołosłownym (cyt. Z Halena o Rosji): „Obdarta z surowców i eksportowych arsenałów, natychmiast przedstawi obraz Mołdawii”. Pan to uznaje za argument w merytorycznej dyskusji na temat potencjału gospodarczego FR? A mnie się widzi, że gdyby odrzeć z surowców i eksportowych arsenałów dowolny kraj, to faktycznie jego gospodarcze możliwości spadną do zera, bo współczesna gospodarka to system naczyń połączonych, dlatego nawet Mołdawia nie może funkcjonować jako byt oderwany ekonomicznie od reszty świata. Ale tego Pan po prostu nie dostrzega. Kiedy podaję link do analiz przedstawiających obraz współczesnej Rosji w zgoła odmienny sposób, niż ten jaki nieporadnie usiłują odmalowywać Pańscy koledzy (http://globalizacja.org/ranking2013/Ranking_globalizacji_2013.pdf), to wtedy zapada głucha cisza i rozmowa szybko schodzi np. na zbrodnie stalinowskie, które z kolei Panu i Pańskim kumplom zlewają się w jedno z aktualnymi poczynaniami Kremla. Stąd absurdalne porównania „Putin jak Stalin”. Pański topowy partner w dyskusji, Anumlik, ze zdziwieniem odkrywa, że policja amerykańska biła i strzelała do demonstrantów, wtedy, gdy on dzielnie brnął przez peerelowską codzienność, a gdy Fidelio zapodaje mu link z archiwalnym filmem, na którym ludzie zalewają się krwią częstowani razami pał na ulicach Chicago, to wtedy znowu cisza, a po krótkiej przerwie wracamy (a jakże) do tortur na Łubiance. Wiadomo, jak tortury, to tylko Ruscy. Tworzy Pan jakieś karkołomne metafory o dżungli i zoo, jednocześnie przyznając, iż w PRL żyło się Panu całkiem wygodnie (nawet na mieszkanie czekał Pan krótko), tyle że rosyjska dominacja odbierała Panu smak codzienności. O gustach się nie dyskutuje, smak ma Pan taki, a nie inny, ale to też ma się nijak do dyskusji o konflikcie Wschód-Zachód. Amerykański „parasol” demokracji, to Pan zmyślił. Jankeskie pojęcie wolności i powinności realizowane np. w Wietnamie, to prawie 3,5 mln zabitych (w tym 2 mln cywilów), wobec niecałych 60 tys. Amerykanów (głównie żołnierzy). Świadkowie tamtych wydarzeń żyją i mówią, trzeba ich tylko słuchać. To była taka demokratyczna, jak Pan to ujmuje, „pomyłka”; że komuniści też raju w Wietnamie nie zaprowadzili, to inna sprawa. Faktem bezspornym, wyrażonym ustami pani Nuland, jest to, że Ameryka wpompowała w ukraińską antyrosyjską opozycję 5 mld dolarów. Nie zrobiła tego z pobudek ideowych, te pieniądze miały się zwrócić po Majdanie. Na razie klapa, stąd odmowne stanowisko Obamy wobec próśb Poroszenki o dalszą pomoc wojskową. Tak więc Ameryka próbowała mieszać na Ukrainie. Skoro jednak twardo stoi Pan na stanowisku, że każdy naród ma prawo do samostanowienia o sobie (nawiasem mówiąc już XX w. owo hasło było jedynie pustym sloganem), to „samostanowić” o sobie ma prawo również Rosja, nawet jeśli uważa Pan, że ów „cierń” należałoby w końcu wyrwać z cielska współczesnego świata. Podobnie, szkoda, że dostrzega Pan jedynie moje złośliwości, którymi przecież nie częstowałem za nic, zaś swoje i swoich kolegów traktuje jako rzecz absolutnie oczywistą. Jak Pan widzi, Pan też jest „dotykalski” i monopolu na „gębę” nie ma. Pomimo całego „eksperckiego” zadęcia, nie jest Pan najwyraźniej w stanie przezwyciężyć swej rusofobii, a dzieje się tak prawdopodobnie dlatego, że Pan ją po prostu ukochał miłością żarliwą. Ma Pan prawo do tego uczucia i ja go Panu nie odmawiam.

  112. Jak tak patrzę na te kwoty, które wędrują z rąk polskiej biedoty do włodarzy III RP, to sobie myślę, że władcom PRLu trzeba by pośmiertnie włączyć w poczet tego zakonu, który pielęgnuje cnotę skromności i ubóstwa, niestety nie znam się, więc nie wiem czy właściwym adresem są dominikanie czy franciszkanie, czy jakiś inny zakon.

  113. Lewy
    Cimoszewicz nie wychynie z puszczy.
    Oświadczył, że nie chce już być nawet senatorem niezależnym.
    Niestety, pokraczne a chwilami barbarzyńskie uprawianie polityki w naszej umęczonej skutkuje tym, że jeśli ktoś z niej całkiem wypada na cudze (czytaj: zawistników i pieczeniarzy) lub własne życzenie, to ludzie bardzo wartościowi, kompetentni, budzący zaufanie i sympatię.
    Ogromnie mi żal, że Cimoszka się całkiem wyautował, zresztą wcześniej wyautowany przez intrygę, grubymi nićmi szytą, konkurencji politycznej. A jednak popatrz, nie ma w nim ani krzty „rewanżyzmu”, pamiętliwości, żółci. Potrafi powiedzieć niejedno tzw. dobre slowo, a w każdym razie obiektywne o rządach swoich niegdysiejszych adwersarzy, którzy, co tu nie mówić, utrącili jego nieźle rokująca kandydaturę na prezydenta. A nadawał się, moim, zdaniem, jak mało kto.
    Z największą uwaga słucham jego opinii, gdy jest gościem u Olejnik czy w jakichkolwiek innych mediach. Rozsądnych, wyważonych, przenikliwych.
    Drugi taki facio, co do którego, nie mogę odżałować, że odszedł z polityki, to Farsyniuk z Wrocławia. Nie tak może powściągliwy w słowach, bo o bardziej emocjonalnym temperamencie, ale mądry, odważny, uczciwy, nienawidzący hipokryzji, prawackiej hucpy, ale przywalający równo, gdy trzeba, także swoim sympatiom politycznym.
    Szkoda mi również Celińskiego, jako tego, który mając serce po lewej stronie i dobrze go używając, także intelektualnie, dostał się w tryby marniutkiej klasy lewicy, z którą daleko nie można ujechać i która wciąż nie może się odbić na więcej niż te 10-11 proc. poparcia. Ale jak ujedzie z dziadkiem Millerem, który głupi nie jest lecz zużyty i pomysłu nie ma?
    I tak, zamiast takich facetów „kariery” (i pieniądze) robią jakieś ponure cyniczne mendy w rodzaju obatela Czarneckiego, pudrowanego Hofmana albo wariaty jak JKM, który pobiera ciężka kasę od UE choć ją
    zwalcza i będzie zwalczał, kompromitując przy okazji Polskę.
    Jak dodać do tego wszystkiego kopulujące osiołki w poznańskim ZOO, które rozłączono (podobno na zawsze, a nie tylko na czas kopulacji) w wyniku interwencji posłanki, oczywiście z PIS, to – drogi Lewy, można dostać takiego „globusa” (ten odpowiednik ostrej migreny występuje w „nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej), że koniec świata.

  114. Tadeusz Kwiatkowski z Krakowa
    25 września o godz. 13:20
    Mój klomewnharz
    Kwiatkowski długim i zawiłym komenatrzem polemizuje z Lewym by na końcu dotrzeć do najbardziej wartosciowego wargumentu – Lewy jest zaczadzony rusofobią, ukochał ją miłością żarliwą.
    Ot i polemika. Bez rusofobii ani rusz.
    Pzdr, TJ

  115. Fidelio

    Masz na myśli tzw mendykantów czy zakonników żebraczych.

    Do zakonów żebraczych czyli ślubujących ubóstwo należą Dominikanie,
    Franciszkanie i ich tzw „bracia młodsi” Kapucyni, Augustianie oraz Karmelici z odłamem podlegającycm szczególnie surowej regule czyli Karmelitami Bosymi.

    Pozdrawiam

  116. Mag, Lewy

    „Jak dodać do tego wszystkiego kopulujące osiołki w poznańskim ZOO, które rozłączono (podobno na zawsze, a nie tylko na czas kopulacji)”

    Przed chwilą w reżimowej INFO była relacja z poznańskiego ZOO. Na skutek prostestów społecznych włodarze miasta wymogli na lękliwym dyrektorze ZOO, którego sterroryzowała radna pis-u ponowne złączenie purytańsko odseprowanych osiółkow.
    Napoleon i Antosia są wraz ze swą pociechą Tadziem znów na wspólnym wybiegu i mogą kopulować do woli.

    Pozdrawiam

  117. Nie wiem czy nalezy patrzec na nominacje pana Ostachowicza z polskiego
    ze tak powiem podworka ? , apanze tu i tam , prywata PO ? a jednak ,
    Polityka Energetyczna .. to aktualny temat zarowno w Europie jak
    i na swiecie .. szczegolnie przy kryzysie ukrainsko-rosyjskim , konferenacjach kilimatycznych , islamskich wojenkach w panstwach tzw. naftowych …
    Z tego punkt widzenia ????
    Pozdrawiam

  118. Tadeusz Kwiatkowski z Krakowa
    25 września o godz. 13:20
    Zadam Panu pytanie w stylu Kartki: A w ktorym miejscu ja jestem *dotykalski* ? Napisalem tylko, ze Pana pretensje do lepszego wychowania, zwracanie uwagi na formy, wydaly mi sie dziwaczne wrecz zabawne, wiec sobie zaironizowalem, ze Pan taki kulturalny, a ja prosty cham.
    Wiec sprawa *dotykalnosci* zostala wyjasniona.
    Co do USA i Rosji, to ja wielokrotnie pisalem na czym polega roznica miedzy imperiami, ze jedne cos wnosza do rozwoju cywilizacji(Rzymianie), a inne nic(Hunowie,Mongolowie). Wszystkie imperia i te cywilizacyjnotworcze i te drugie popelnialy zbrodnie, byly okrutne. Amerykanie nie sa wiec tacy anielscy. Rzecz polega jednak na tym, ze ani Pan, ani inni milosnicy Rosji i Putina jak Wiesiek, fidelio macie nastawiona lunete na Ameryke i nie wypsknie sie wam slowko na temat zabitej Politkowskiej, otrucia Litwinienki, wreszcie bezpardonowej agresji na Ukrainie. W koncu te rzeczy dzieja sie na Ukrainie a nie w Rosji. To nie armia ukrainska buszuje na terenie Rosji. Takie argumenty, ze na Majdanie doszlo do spontanicznej rewolucji skierowanej przeciwko Janukowiczowi i zlodziejskiej mafii, to tez do Pana nie dociera. Uwaza Pan , ze brudne dolary, o ktorych mowila Noland, to skandal. Podobnie w czasie PRLu wszelka pomoc z Zachodu, a szczegolnie z USA propaganda nazywala bezczelnie zdrada, , no bo tylko przyjmowanie rosyjskiej pomocy w formie uzbrojonych radzieckich zolnierzy bylo czynem patriotycznym. No coz, ja widze to odwrotnie, ze takie calkowite umilowanie Rosji Putina jest jesli nie zdrada interesow Polski, jesli to jest swiadome, to przynajmniej pelnicie role pozytecznych idiotow, jezeli jestescie nieswiadomi.
    Panu sie wydaje, ze my to takie bezmyslne towarzystwo wzajemnej adoracji, ktore nie zna prawdy, a Pan ja zna.
    No coz prawda bywa niby obiektywna, ale jest zawsze subiektywnie potwierdzana, wiecjesli ktos subiektywnie uprzesie, ze 2×2 jest piec, to mimo obiektywnosci tej prawdy, nic sie nie da zrobic. Oczywiscie to Pan uwaza, ze 2×2 jest 4.
    Szkoda, nie jest Pan tak ograniczony jak jg, ale na sekciarstwo nie ma rady.
    Ps
    Moja metafora zoo-dzungla jest oczywiscie uproszczeniem, bo wszelka wymiana mysli musi byc uproszczeniem. Nie wiem dlaczego przyczepil sie Pan do niej. Moze ma Pan lepszy pomysl, zeby skrotowo porownac demokracje z niedemokracja. ?

  119. Kartka z podróży
    25 września o godz. 14:00
    A moze pisiorka myslala, ze to dwa samce ? Pedalstwo w zoo w ojczyznie jp2, zgroza

  120. TJ
    25 września o godz. 13:45
    W pierwszej chwili jak przeczytalem Twoj komentarz , bylem skonsternowany, myslalem, ze byly wiceminister zakonnik Kwiatkowski zarzuca mi zoologiczna rusofobie.

  121. Ja znowu posluze sie metafora, czego zdaje sie bardzo nie lubi Pan Kwiatkowski z Krakowa. Ale czy z polityka nie jest tak jak z winem, zle przechowywane, w niedobrej temperaturze, w brudnej beczce zamienia sie najpierw w sikacza a potem w ocet. Trzeba wtedy wylac zawartosc, umyc beczke, wlac sok z nowych zbiorow i zadbac o temperature, bo inaczej znow nam wyskoczy jakis ocet: Czarnecki albo Kurski.
    Tylko kto ma oproznic te beczke ?

  122. W reżimowej INFO minister Sławomir Neumann dobitnie i jasno wyjasnił sprawę bulwersującego opinię publiczną, w tym wyborców PO, nominacji Ostachowicza do Zarządu Orlenu – za gigantyczne pieniądze.

    Po pierwsze Neumann zwrócił uwagę na to co pisałem w komentarzu z 11,43. Z tym, że o ile ja pisałem o artyście Ostachowiczu i Tusku jego dziele o tyle Neumann mówił o Ostachowiczu wybitnie zdolnym producencie i Tusku jego produkcie.
    Zdaniem Neumanna skoro Ostachowicz wyprodukował tak dobrze sprzedający się produkt polityczny jak Tusk to powinien owe zdolności za proporcjonalną do ich walorów opłatą dalej wykorzystywać.
    Tak więc Neumann zwrócił uwagę wyborcom PO na to, że skoro kupowali ten produkt przez 7 lat, z zachwytem chwalili, bronili to niech teraz nie ubolewają nad upadkiem obyczajów gdy trzeba jego producentowi płacić.

    Oczywiście zgadzam się z Neumannem w ocenie Ostachowicza.
    Wystarczy sięgnąc do archiwum netu po obraz Tuska z czasów gdy Ostachowicz go jeszcze nie „rzeźbił” i wtedy jasno widać jak wielkim talentem ten człowiek dysponuje. Stworzył nieźle sprzedający się na rynku produkt polityczny de facto z niczego.

    Druga sprawa na którą zwrócił uwagę Neumann to konsekwencje decyzji politycznych wyrażające się w istnieniu spółek skarbu państwa czyli „ręcznej” aktywności państwa w gospodarce. Neumann bruralnie i realistycznie powiedział, że jesli godzimy się z istnieniem tych spółek to konsekwencją tego jest godzenie się z obyczajami rządzącymi tymi spółkami czy nepotyzmem, kolesiostwem i gigantycznymi pieniędzmi, które w nich zarabia partyjna nomenklatura.
    Albo rybka albo pipka – trawestując potocznie Neumanna.
    Albo więc mamy to co mamy albo po prostu sprzedajmy te cholerne spółki zwane nie wiadomo czemu „srebrami rodowymi”.

    Tu się znów z nim zgadzam.

    I chciałbym przy okazji zwrócić na to uwagę Koleżankom i Kolegom z lewej strony blogowej, którzy wciąż podnoszą koniecznośc prowadzenia przez państwo jakiś biznesów i wykazują wyższość państwowego nad prywatnym.

    Przykro mi to mówić ale pompowanie tak gigantycznych pieniędzy ludu do kieszeni partyjnej nomenklatury jak widać na przykładzie np Ostachowicza jest również konsekwencją tego sposobu myślenia.
    W realiach rynkowych resentymenty PRL-owskie tak właśnie się kończą.

    Pozdrawiam

  123. @KZP
    „Przed chwilą w reżimowej INFO była relacja z poznańskiego ZOO. Na skutek prostestów społecznych włodarze miasta wymogli na lękliwym dyrektorze ZOO, którego sterroryzowała radna pis-u ponowne złączenie purytańsko odseprowanych osiółkow.
    Napoleon i Antosia są wraz ze swą pociechą Tadziem znów na wspólnym wybiegu i mogą kopulować do woli.”

    Straszno i śmieszno – mniej więcej coś takiego powinno być w polskie konstytucji zamiast preambuły.

  124. Lewy

    W relacji z Poznania dziennikarz wspominał, że podobna afera jak z osłami kilka lat temu zelektryzowała opinię publiczną.
    Chodziło o dwa słonie o orientacji gejowskiej, które równiez uprawiały seks na wybiegu.

    Niestety nie poinformowal jak skończyły się perypetie erotyczne tamtej pary kochanków.

    Pzdro

  125. @Lewy
    „fidelio macie nastawiona lunete na Ameryke i nie wypsknie sie wam slowko na temat zabitej Politkowskiej, otrucia Litwinienki, wreszcie bezpardonowej agresji na Ukrainie. W koncu te rzeczy dzieja sie na Ukrainie a nie w Rosji”

    Ile razy mam powtarzać, że uważam Putina za takiego samego imperialnego bandytę jak władcy USA. Różnica jest taka, że Putin nie jest tak agresywny globalnie jak USA, ma zdecydowanie mniej ofiar cywilnych na swoim koncie niż USA, po prostu jest zbrodniarzem mniejszej rangi i nie dostaje za to pokojowych nagród Nobla jak zbrodniarze z USA.

  126. Fidelio

    Mnie nurtuje czy ta nawiedzona radna z pis-u znów wygra mandat.

    Znając Poznań to całkiem mozliwe.

    Pzdro

  127. @KZP
    „I chciałbym przy okazji zwrócić na to uwagę Koleżankom i Kolegom z lewej strony blogowej, którzy wciąż podnoszą koniecznośc prowadzenia przez państwo jakiś biznesów i wykazują wyższość państwowego nad prywatnym.”

    Czyli co sprzedajemy Gazpromowi Orlen, Lotos, resztkę chemii, kopalnie i wtedy możemy w zasadzie szlifować rosyjski. Putin nie będzie potrzebował zielonych ludzików, wystarczą białe kołnierzyki.

  128. Kartko……

    Pogodzić się trzeba z jeszcze jedną prawdą.
    Na globalnym rynku przetrwać mogą jedynie najwięksi.
    Orlen mieści sie może w pierwszej pięćsetce?
    Łyknięcie go poprzez giełdę trwałoby chwilę.
    A potem, gdzie płaciłby podatki?
    Na Kajmanach?

    Wpływy budżetowe z naszych sreber są spore.
    W imię chorego otwarcia na świat, szkoda by się ich pozbywać.
    Prywatyzacja za roczne, czy dwuletnie dywidendy jest idiotyzmem totalnym.

    Inną sprawą jest, że tak zwane „kontrakty managerskie” to lekka przesada w wysokości.
    Aż tak światowej klasy managerów raczej nie mamy, by ich rozchwytywano….
    No ale, jakoś tę klasę średnią trzeba budować…….

  129. Fidelio,
    a gdyby tak przekształcić je w spółki akcyjne z udziałem kapitału państwa? Nie będą funkcjonować?

  130. Lewy
    25 września o godz. 14:17

    Wiara w demokrację jest podobna do wiary w życie pozagrobowe.
    Kapłani jednego i drugiego powinni żyć według zasad przez siebie głoszonych.
    A tymczasem, ustanawiają jedynie prawa dla maluczkich, sami stosując się do innych przykazań.

    Eksportowe Prawa Człowieka są całkiem inne niż te stosowane wewnętrznie.
    I dlatego sie tak burzę, odkrywając kolejną wybiórczość……
    Albo są zasady, albo są jedynie zwycięzce bez zasad, piszący historię.

  131. @Ewa-Joanna
    „a gdyby tak przekształcić je w spółki akcyjne z udziałem kapitału państwa? Nie będą funkcjonować?”

    Widać, że Ty z antypodów :-) One są już od lat spółkami giełdowymi.

  132. Fidelio

    A czemu akurat wszystko Putinowi?

    Poza tym państwo powinno mieć narzędzia by wpływać na zachowania prywatnego kapitału zgodnie ze swoimi interesami.
    Praktyka dowodzi, że państwo wcale nie musi posiadać przedsiębiorstw by wypełniać swe państwowe role.

    Pzdro

  133. http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/allen-b-west-jestesmy-na-skraju-kolejnej-wojny-swiatowej-zagrozona-jest-wolnosc-i/z0hqt
    ================

    Dość pompatyczna wizja świata pana senatora i pułkownika……
    Socjalista Obama zniszczył leadership America, cofnął armię do czasów sprzed pierwszej wojny, nie ma czym straszyć wrogów……
    Zapewne przedstawiciel Legionu Amerykańskiego, ale jeżeli jego poglądy są typowe, to strach się bać…….

    Gdzie oni ich produkują?
    W pasie biblijnym?

  134. Wiesiek59

    W takiej sytuacji mogę tylko po swojemu powtórzyć za Neumannem – albo rybka albo pipka.

    Albo się godzimy z tą nieuniknioną patologią w spółkach skarbu państwa albo te skarby sprzedajemy.

    W moim odczuciu długofalowe straty, również społeczno-polityczne, przewyższają bieżące zyski z tego sektora.
    Niestety ta spółkowa patologia jak rak zżera system polityczny.

    Więc jestem za sprzedażą tego majątku.

    Pzdro

  135. Ciekawe jakież to zasady poza zasadą uciekania się do siły oraz groźby czy też wyzysku stosuje Rosja, a wcześniej ZSRR? Do pewnego czasu ZSRR była zbrodniczym państwem, które pisało historię bez zasad, ale to się zmieniło i konglomerat NATO/UE+ Polska Jagiellońska nie jest zainteresowana takim ciągiem dalszym ZSRR w postaci Rosji Putinowskiej. Jak Rosja ma być taka to won za Ural! A jak się niepodobna w Polsce to zawsze można wystąpić o Rosyjski paszport (u nich są wcześniejsze i większe emerytury niż na Łotwie) i bęc kopa w dupę i tez za Ural!

  136. Kartka z podróży i Lewy
    Całe szczęście, że dyrektor ZOO postąpił tak, jak postąpił.
    Gdyby problem dotycył jakiegoś koncertu, przedstawienia, czy wystawy, to protestowaliby jedynie nieliczni zainteresowani i szybko by ich oceniono, jako gorszycieli, zwyrodnialców i takie tam jeszcze inne epitety.
    A tu się zamachnięto na dobrostan zwierzątek, które w ZOO powinny czuć się jak u siebie, nie jak w areszcie; i ruszyła akcja zbierania podpisów, protesty, ostateczne ośmieszenie incydentu przez wszelkie media, niezależnie od wyznawanego światopoglądu.
    No i ośla rodzinka znów w komplecie a posłanka pewnie zakończy karierę, bo nawet sam Adam Hofman nie chciał zabrać głosu, bo poczuł się zażenowany i niekompetentny na tym poziomie działania opozycji.
    Może do małpiarni pani posłanka z dzieckiem już nie pójdzie, bo tam tyo dopiero sodomia i gomoria!
    Jak to śpiewał nieoceniony Młynarski;
    Samiec, samiczka – ciekawostka przyrodnicza

  137. wiesiek59
    25 września o godz. 15:11
    A oburzaj sie, nie zgadzaj itp. Taki jest swiat. Twoj i moj organizm podlegaja roznym chorobom, nie sa doskonale no i niedlugo znikniemy, ja pierwszy bo jestem o jakies 10 lat starszy od Ciebie. Niestety nic nie jest doskonale na tym padole placzu. Twoje porownanie demokracji z zaswiatami jest tylko porownaniem jednego idealu z drugim. Tak samo jak z tym naszym niedoskonalym cialem jest z ta nieszczesna demokracja, ktora jest niby wg Churchilla , najgorszym systemem spolecznym, jaki ludzkosc wymyslila, ale Churchil dodal *oprocz wszystkich innych, ktore ludzkosc stosowala*. Byc moze , ze zjawi sie jakis inny ustroj, ktory zastapi demokracje tak jak przyszle pokolenia zastapia nas. A na razie nie ma rady. Takie oburzanie sie daje Ci nade mna przewage moralna i z tym Ci lepiej. A ja jestem cyniczna swinia, ktora godzi sie na zlo swiata, zamiast sie oburzac.
    Zlo bylo, jest i bedzie, bo taki jest swiat. Moze jest go troche mniej dzis niz w Starozytnosci czy Sredniowieczu. Ale kto wie, jak sieskonczy ta amerykanska demokracja tomoze znowu zlo uzyska dawna moc? Mamy tego przedsmak patrzac na obciete i zawieszone na pikach glowy w panstwie islamistow.
    No tosmy sobie pogadali, jak zwykle dzia do obrazu, a obraz do dziada.

  138. – ONZ i państwa demokratyczne jedynie obserwowały rozwój wydarzeń takich jak obalenie wybranego w wyborach prezydenta Egiptu i zabijanie tysięcy niewinnych ludzi broniących swojego wyboru – oświadczył Erdogan, dodając, że „osobie, która dokonała przewrotu, nadaje się legitymację (do rządzenia)”.

    – Jeśli chcemy bronić tych, którzy do władzy doszli nie dzięki demokracji, ale na drodze przewrotu, to zastanawiam się, po co w ogóle istnieje ONZ – powiedział turecki prezydent.

    Na przemówienie Erdogana egipskie MSZ zareagowało dzień później. – Fabrykowanie faktów to nic dziwnego w przypadku tureckiego prezydenta, który chce wywołać chaos i tworzyć podziały na Bliskim Wschodzie, popierając grupy i organizacje terrorystyczne – zakomunikowano w czwartek.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/egipt-uwaza-ze-turcja-wspiera-terroryzm/e5nvy
    ===================

    Mierząc ich jedną miarą, oba to s…syny.
    Ale NASZE!!!
    Czymś różnią się od Asada, czy Poroszczenki?
    Może jedynie tym, że w pierwszym przypadku opłaca się najemników PRZECIWKO Asadowi, w drugim walczących ZA Poroszczenkę……

  139. @KZP
    „A czemu akurat wszystko Putinowi?”

    A co, zabronisz mu? Nawet jak nie sprzedasz mu bezpośrednio to jak będzie chciał, to kupi to na rynku.

  140. Jestem wielką rusofobką, a dokładniej – wielkorusofobką

    Po prostu boję się Wielkorusów.
    Wielkorus uważa, że Rosja ma prawo do strefy buforowej, tj. pasa terytorium zamieszkanego przez inne nacje, albo zasiedlonego i skolonizowanego w przeszłości przez Rosję, dla bezpieczeństwa Rosji, oraz dla podkreślenie jej wielkości. Im szerszy ten pas, tym lepiej – np. podług kryterium, że ziemia, w którą wsiąkła krew rosyjskiego żołnierza jest podległa Wielkiej Rosji.

    Wielkoruski argument pada – publicyści polscy go uwielbiają – że Rosja ma prawo do kontrolowania Kijowa, wszak tam rodziło się ruskie prawosławie. W podobny sposób Anglicy mają prawo do kontrolowania Niemiec, bo stamtąd Anglosasi przyszli. A Włosi do kontrolowania Angli po mur Hadriana, bo tam rozciągało się Imperium Rzymskie.

    Rozumiem pozycję wielkorusofilów chwalących Putina. Dla nich wrogiem jest Zachód (ze swym nieludzkim „neoliberalizmem” i „wolnorynkową fikcją”), czasami jest USrael, ich hasłowo opisywana polska rzeczywistość to – „wysługiwanie się USA”, „poddaństwo wobec Niemiec” i podobne dręczące ich zmory. Dla nich transformacja to pasmo klęsk, kradzieży, wyprzedawania majątku narodowego (za bezcen), upadek kultury, nędza milionów w popegeerowskich wsiach …

    Dla nich ustrój Wielkiej Rosji jest marzeniem. Za spełnienie tego marzenia gotowi są przyznać, że jest Wielka Rosja i takie małe obok państewko, jedyne co w nim słuszne, to granice wyznaczone przez Stalina …

    Oczywiście różne są wykwity wielkorusofilskiej demagogi. Jednym jest to, że wspaniały wielkorządca Putin wyciągnął Rosję z dołka, przede wszystkim militarnie; raduje ich to niewymownie, a o sprawy wewnętrzne Rosji na przykładzie wolności w internecie nie dbają, „wiszą im one kalafiorem” (przepraszam jeśli coś przekręcam, ale cytuję z pamięci), im zależy na sile Rosji, na jej ekspansji, jak najdalej. Natomiast mnie taki przebieg zmiany granic, stref wpływów i systemów politycznych, oraz modeli społ-ekonomicznych w rejonie Polski mocno wystrasza.

    Jestem stuprocentową wielkorusofobką, i tak proszę do mnie się zwracać, tak mi wymyślać, czy to będzie Jurand z K-grodu, czy @absolwent.

  141. Fidelio

    Powtórzę – panstwo powinno mieć realny wpływ na kapitał a nie sam kapitał.
    Państwo jest od podatków od kapitału a nie od kapitału.

    Pzdro

  142. @KZP
    „Powtórzę – panstwo powinno mieć realny wpływ na kapitał a nie sam kapitał.
    Państwo jest od podatków od kapitału a nie od kapitału.”

    Znaczy nie ma znaczenia kto jest właścicielem branży petrochemicznej w Polsce? Może być Gazprom?

  143. Cos dla milosnikow kapitalizmu i „niewidzialnej reki rynku”;
    http://www.polityka.pl/galerie/1511904,16,andrzej-mleczko—galeria-rysunkow-2011-r.read

  144. @ Tadeusz Kwiatkowski z Krakowa, 25 września o godz. 13:20
    Co prawda Pana post kierowany jest do @Lewego, ale ponieważ pozwolił Pan sobie posłużyć się „moim przykładem”, to się do tej konkretnej sprawy odniosę. Napisał Pan o mnie expressis verbis – Pański topowy partner w dyskusji, Anumlik, ze zdziwieniem odkrywa, że policja amerykańska biła i strzelała do demonstrantów, wtedy, gdy on dzielnie brnął przez peerelowską codzienność, a gdy Fidelio zapodaje mu link z archiwalnym filmem, na którym ludzie zalewają się krwią częstowani razami pał na ulicach Chicago, to wtedy znowu cisza, a po krótkiej przerwie wracamy (a jakże) do tortur na Łubiance. Wiadomo, jak tortury, to tylko Ruscy. Zadziwiające, że nie dostrzegł Pan moich kolejnych postów z @fidelio (nawiasem mówiąc, Panie językowy purysto, niektórzy z nas posługują się nickami pisanymi z małej litery, w związku z czym zmiana ich nicku w formę pseudo grzeczną, z użyciem majuskuły rozpoczynającej nick, trąci – wybaczy Pan określenie – prowincjonalizmem), w których to postach przyznałem się do karygodnego (musi co na Łubiance egzekwowanego) zaniedbania. Ba, rozszerzyłem temat pałowania przez jankeskich policajów pokojowej manifestacji zorganizowanej w Chicago w sierpniu 1968 roku. Ukazałem (w krótkich żołnierskich słowach) genezę i tło protestu, a zakończyłem ów temat konstatacją, że zarówno przywódcy amerykańskich Yippies, jak i najbardziej agresywni policjanci, zostali osądzeni. Mało tego. W poczuciu odpowiedzialności za dalsze słowa stwierdziłem, że proces ów był farsą, o czym z lubością pisali amerykańscy dziennikarze. Nie chcąc się dalej nad Ameryką pastwić, dodam, że wydarzenia podczas Democratic National Convention w sierpniu 1968 roku w Chicago, miały ogromny wpływ na zakończenie wojny w Wietnamie oraz na klęskę Republikanów w kolejnych wyborach w USA. Tak więc, Panie Kwiatkowski, nie zapanowała u anumlika cisza, po której wrócił na Łubiankę.

    Co zaś do Łubianki oraz jej odpowiedników w innych państwach Układu Warszawskiego. W Rosji każdy, najmniejszy nawet protest, kończył się zsyłką na Sybir, poprzedzoną dłuuuugim pobytem na Łubiance, czy w innym Pałacu Mostowskich (w Krakowie, o ile się nie mylę, na Placu Inwalidów). Podobna manifestacja studentów w marcu 1968 roku skończyła się aresztami setek osób, procesami i relegowaniem jej uczestników z uczelni z wilczym biletem. A w dłuższej perspektywie biletem w jedną stronę do Izraela setek osób „niepewnego pochodzenia”. O „Moczarowcach”, którzy pociągali za sznurki podczas całej tej studenckiej zawieruchy, pewnie Pan słyszał.

    Żeby nie było, że anumlik tylko zbrodnie „Ruskich” widzi, a na inne bestialstwa jest ślepy. Pojawił się Pan w blogosferze „Polityki” niedawno. Ja trochę wcześniej. Jednak od pierwszych moich postów staram się zachowywać bezstronność w ocenie „zbrodni ludzkości”, by tak się górnolotnie wyrazić. Symetryzuję uczynki zarówno zbirów Ruskich, jak i bandytów spod znaku CIA, bo i Jenkesom gangsterka się przytrafia. Amerykanie jednak potrafią, jak dotąd, sami rozprawiać się ze swoimi Torkwemadami, Rosjanie cały czas mają z tym trudności. Przytoczyłem w jednym z postów do @fidelio fragment Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych. Proszę do tego fragmentu (nie śmiem zachęcać do przeczytania całości, aby nie zostać posądzonym o projankeską agitację) zajrzeć. Tam właśnie ukazana jest różnica w ocenie politycznych gangsterów w USA, w porównaniu do takich krajów jak Federacja Rosyjska.

  145. fidelio
    25 września o godz. 16:05

    widzisz roznice pomiedzy kapitalem rosyjskim a amerykanskim?

  146. KzP muszę wzmocnić w jego przekonaniach (16:03)

    Jakże słusznych.
    Państwo powinno kontrolować kapitał.
    Powinno tworzyć warunki do tworzenia rodzimego kapitału, dużego, średniego i kapitału psa Fafika. Czyli do oszczędzania pod każdą strzechą.

    Powinno także tworzyć reguły działania kapitału na swoim terytorium. Gdyż kapitał zagraniczny tworzy miejsca pracy, przynosi know-how i otwiera globalne rynki zbytu.

    Powinno też zabezpieczać przed przejmowaniem polskich firm przez „zbójecki” kapitał. Tj. kapitał kontrolowany przez obce państwo, gdy istnieje podejrzenie, że agresywny działanie wobec państwa polskiego może mieć miejsce. Kapitał z krajów UE czy inaczej zaprzyjaźnionych nie działa agresywnie wobec państwa, co najwyżej wobec konkurentów na rynku i to jest zgodne z unijnym prawem. Firmy rosyjskie notorycznie łamią to prawo. Kwestią jest zatem, jak się przed tego typu praktykami zabezpieczyć.

  147. Zamiast nawolywac do akcji wojskowej, dlaczego p.Daniel Passent nie zaswieci przykladem i zaciagnie sie do ochotniczego batalionu na Ukrainie? Latwiej mowic, trudniej zrobic!

  148. Fidelio

    „Znaczy nie ma znaczenia kto jest właścicielem branży petrochemicznej w Polsce? Może być Gazprom?”

    Jeśli oczywiście państwo ma wpływ na kapitał to nie ma znaczenia.

    No ale nieroztropnym jest dopuszczanie do sprzedaży całej branży jednemu właścicielowi.

    Pzdro

  149. Sylwia
    25 września o godz. 15:50
    Sylwio Ty Rusofobko! A inni za Ural!

  150. @anumlik
    „Amerykanie jednak potrafią, jak dotąd, sami rozprawiać się ze swoimi Torkwemadami,”

    Rozkoszne i urocze zarazem. To ja powiem tak – nikt się nie rozprawia z tymi, którzy trzymają w Guantanamo latami masę ludzi bez procesu sądowego. Nikt nie rozprawia się z tymi, którzy sobie dronami likwidują kogo popadnie. W powyższym kontekście mało mnie obchodzi jakiś świstek papieru zwany Deklaracją Niepodległości Stanów skoro najwyżej można się nim za przeproszeniem podetrzeć w toalecie.

  151. KzP
    „Powtórzę – panstwo powinno mieć realny wpływ na kapitał a nie sam kapitał.
    Państwo jest od podatków od kapitału a nie od kapitału.”
    Troche pachnie korwinizmem. :)
    W jaskini kapitalizmu, czyli USA (nie wspominajac UE) panstwo dostarcza kapitalow, chocby slynny „bailout” bankow amerykanskich i AIG.
    Panstwo amerykanskie prowadzi rowniez preferencyjna polityke podatkowa, tzn, odpuszcza firmom duzym takim jak Apple i opodatkowujac maluczkiego.

  152. @KZP
    „Jeśli oczywiście państwo ma wpływ na kapitał to nie ma znaczenia.”

    Czyj kapitał i w jaki sposób ma mieć wpływ?

    „No ale nieroztropnym jest dopuszczanie do sprzedaży całej branży jednemu właścicielowi.”

    Kartko czy Ty w ogóle pojmujesz realia wolnego rynku?
    Możesz sprzedać akcje Orlenu podmiotom X,Y,Z.
    Następnego dnia podmiot G jak Gazprom kupuje je i jest jedynym właścicielem. Albo bardziej subtelnie – przejmuje udziały w podmiotach X,Y,Z i też jest właścicielem.
    Ty byś chciał mieć ciastko i zjeść ciastko – nie ma tak.

  153. @znafca in spe
    „widzisz roznice pomiedzy kapitalem rosyjskim a amerykanskim?”

    Widzę.

  154. Fidelio

    Jest cały asortyment środków jakimi państwo może wpływać na kapitał.

    Czym jak nie radykalnym wpływem państw na kapitał rosyjski są np sankcje?
    Przejrzyj listę, zakres sankcji i będziesz miał jak na dłoni narzedzia radykalnego wpływu.
    A przecież wpływ to nie tylko radykalne środki.

    W przypadku sprzedaży przyznaję się do niedoprecyzowania myśli.
    Powinno być;
    „No ale nieroztropnym jest dopuszczanie do sprzedaży całej branży jednemu właścicielowi. Lub braku kontroli (wpływu) nad właścicielem lub włascicielami tej branży.”

    Pzdro

  155. @KZP
    „Jest cały asortyment środków jakimi państwo może wpływać na kapitał.”

    Nie rozumiem, wyjaśnij mi prosto:
    jakie konkretnie sankcje, na kogo konkretnie chcesz nakładać i w jakim konkretnie celu.

  156. @fidelio
    Rozkoszne i urocze zarazem. A co, chciałbyś żeby było obrzydliwe i odrażające? Przynajmniej o tym mówią. Jak zauważyłem najwięcej linków do artykułów ukazujących zbrodnie Amerykanów z użyciem dronów i oburzających się na trzymanie w Guantanamo ludzi podejrzanych i oskarżanych o terroryzm bez procesu sądowego, pochodzi z artykułów Amerykanów publikowanych na amerykańskich i kanadyjskich portalach, a później przedrukowywanych przez zachodnie mutacje Russia Today. Gwarantuje to Jankesom pierwsza poprawka do konstytucji. Też ją chcesz użyć do podcierania się w toalecie?

  157. Vattenfall wycofał się z polskiego rynku, na komendę rządu szwedzkiego.
    Fiat przeniósł produkcję do Włoch.
    Zapewne jeszcze kilka innych firm wie, że w pierwszym rzędzie ma służyć swojemu krajowi?
    Przekonaliśmy się, że kapitał ma narodowość.

    Dlaczego nie mamy polskiego kapitału?
    Zapewne dlatego, że większość Polaków nie ma z czego odkładać?
    A ci co się dorobili, inwestują za granicą?
    Niestety, dodrukować się nie da…….
    A nasze Inwestycje ROzwojowe- całkiem niezły pomysł- nie wykazały się jak na razie inwencją, poza pompowaniem pensji do kieszeni prezesów……

    Za Gierka inwestowano do 30% PKB w przemysł.
    Obecnie, łączne inwestycje są na znacznie mniejszym poziomie.
    Ile?
    Odliczając te unijne w infrastrukturę, chyba nie przekraczają kilku procent.
    Zresztą, nie są chyba nawet potrzebne przy kilkukrotnym wzroście wydajności.
    A czego nie produkujemy, sprowadzimy.
    Na kredyt……

  158. @anumlik
    „Gwarantuje to Jankesom pierwsza poprawka do konstytucji. Też ją chcesz użyć do podcierania się w toalecie?”

    „Jak zauważyłem najwięcej linków do artykułów ukazujących zbrodnie Amerykanów z użyciem dronów i oburzających się na trzymanie w Guantanamo ludzi podejrzanych i oskarżanych o terroryzm bez procesu sądowego, pochodzi z artykułów Amerykanów publikowanych na amerykańskich i kanadyjskich portalach,”

    Hehe, to jest najlepsze w tym wszystkim! Mogą się oburzać, protestować, pisać, a nawet głosować na frajera z tabliczką „yes we can”, „change” etc. tylko po to żeby się nic nie zmieniło. W tym sensie w Polsce jest już prawie jak w Ameryce.

  159. @fidelio
    Nic tylko się upić. Jak w Hemarowej piosence. Wklejałem linka do niej już tyle razy, że mi się już nie chce. Ale wiesz, o jaką piosneczkę chodzi. Posłuchaj, a potem… Jak w tytule felietoniku Gospodarza – zostaje kac po Majdanie.

  160. Fidelio

    A gdzie napisałem, że chcę nakładać jakieś sankcje?

    Podałem to tylko jako przykład mozliwości radykalnego wpływu państwa na obcy kapitał.

    Jeszce raz podkreślam, porządne państwa mają szerokie i skuteczne mozliwości wpływu na kapitał obcy na swym terytorium.
    I do niczego im nie są potrzebne jakieś mutacje polskich spółek skarbu państwa.

    Pzdro

  161. @KZP
    „Jeszce raz podkreślam, porządne państwa mają szerokie i skuteczne mozliwości wpływu na kapitał obcy na swym terytorium.
    I do niczego im nie są potrzebne jakieś mutacje polskich spółek skarbu państwa.”

    Kartko, mylisz się. Nie chodzi o kapitał. Chodzi o gałąź przemysłu, konkretnego przemysłu – petrochemicznego. Nie o worek złota/dolarów.
    Dlatego zapytam jeszcze raz:
    “Znaczy nie ma znaczenia kto jest właścicielem branży petrochemicznej w Polsce? Może być Gazprom?”

  162. Kartka z podróży
    25 września o godz. 17:21

    Teoretycznie masz rację.
    W praktyce, jest sporo regulacji dwustronnych, czy nadrzędnych porozumień międzynarodowych, ograniczających zakres stosowania prawa krajowego wobec podmiotów zewnętrznych.

    Na przykładzie Solorza, czy Krauzego widać, jak prosto można wyprowadzić firmę spod polskiej jurysdykcji, zgodnie z prawem……
    W kraju może zostać na przykład wydmuszka obciążona długami- tak jak coraz większa liczba SKOK. A kapitał- w Luksemburgu….
    Palikot zdaje sie też sporo wytransferował by się z exmałżonką nie dzielić.

    Ktos, kiedyś, te furtki tworzył.
    I z nich korzystał.
    Rozliczano Jakubowską za „i czasopisma”.
    Za te furteczki, afery alkoholowe, kantorowe, samochodowe, nikt z panów ministrów i dyrektorów nie został pociągnięty do odpowiedzialności.
    Tak jak i za PZU i jego „prywatyzację” ……
    Cóż…..
    Mamy wolność słowa, też możemy sobie pogadać, bez realnego wpływu na rzeczywistość.

  163. Niezły tekst, tylko puenta bardzo nieudana: „Dyplomacja zawiodła – czas na wojsko.” Na wojsko tym bardziej nie czas. Dyplomacja zawiodła, fakt, ale głównie polska. Co widać: Europa musi robić to samo, co 23 lata temu. Wtedy Polska wołała: Europo, rób interesy z Rosją poprzez Polskę, by my Rosję znamy. Okazało się to fatamorganą. Więc Europa sama się nauczyła rozmawiać w Moskwą bezpośrednio.
    Minęły 23 lata, a Polska niczego się nie nauczyła. Ale próbuje tej samej melodii. Niestety, brzmi tak samo kiepsko jak wtedy. I Europa znowu musi sama…

  164. Okazuje się, że Skarb Państwa ma w Orlenie mniej niż 1/3 udziałów.

  165. Fidelio

    Powtarzam więc.

    Oczywiście, jeśli panstwo ma zapewniony wpływ, kontrolę nad kapitałem zarządzającym (właścielem, właścicielami) branżą to może być nimi ktokolwiek.

    Posłużę się przykładem byśmy się zrozumieli.

    W ważnym tekscie źrodłowym jakim się czasem posługujesz czyli zapisami rozmów „U Sowy” jest wątek mennicy polskiej, której minister Sienkiewicz nadaje nie wiadomo po jaką cholerę znaczenie strategiczne.
    W związku z tym referuje Belce w jaki sposób i po co „zniechęcano” do prowadzenia tego biznesu wlaściciela owej mennicy Jakubasa (tłusty miś), którego uznano za niegodnego powierzenia mu „srebra rodowego” (bicie monety!).
    Jakubas później w reżimowej INFO w szczegółach opowiadał na czym owo nękanie polegało i jak na skutek tego biznes mu się przestał opłacać.

    Zaręczam Ci, że gdyby nie ujawnienie nagrań Jakubas już nie byłby właścicielem mennicy.

    Te same środki z powodzeniem stosuje się wobec jakiegokolwiek innego kapitału czy kapitalisty.
    Jego narodowość czy globalnośc nie ma najmniejszego znaczenia.
    Tylko tyle, że trzeba chcieć i się nie bać.

    Pozdrawiam

  166. @KZP
    „Te same środki z powodzeniem stosuje się wobec jakiegokolwiek innego kapitału czy kapitalisty.”

    „Oczywiście, jeśli panstwo ma zapewniony wpływ, kontrolę nad kapitałem zarządzającym (właścielem, właścicielami) branżą to może być nimi ktokolwiek.

    Posłużę się przykładem byśmy się zrozumieli.

    W ważnym tekscie źrodłowym jakim się czasem posługujesz czyli zapisami rozmów “U Sowy” jest wątek mennicy polskiej, której minister Sienkiewicz nadaje nie wiadomo po jaką cholerę znaczenie strategiczne.
    W związku z tym referuje Belce w jaki sposób i po co “zniechęcano” do prowadzenia tego biznesu wlaściciela owej mennicy Jakubasa (tłusty miś), którego uznano za niegodnego powierzenia mu “srebra rodowego” (bicie monety!).
    Jakubas później w reżimowej INFO w szczegółach opowiadał na czym owo nękanie polegało i jak na skutek tego biznes mu się przestał opłacać.”

    Przykład bez sensu, bo Jakubasa mogę szantażować, że dam zlecenie mennicy z Londynu tak jak to robi Sienkiewicz w tej rozmowie. Nie wiem na jakiej zasadzie chciałbyś szantażować Orlen, że co im zrobisz? Możesz im skoczyć.

  167. @KZP
    Poza tym co, jako polityk będziesz zadzierał z kimś od kogo zależy cena benzyny co ma bezpośrednie przełożenie na zadowolenie ludzi i wynik wyborów? Kompletny bezsens.

  168. Jakieś 80% ceny benzyny, to podatki……
    Wpływające do budżetu miliardy są być albo nie być Państwa.
    Stąd też im wyższa cena ropy, tym korzystniej dla Skarbu Państwa.
    Przy obecnej tendencji spadkowej surowca może się okazać, że tych paru baniek zabraknie.

    Przerabiają to ostatnio Litwini.
    Podatki z Możejek to ich 2% PKB.
    Orlen ograniczył przerób, i cała ich polityka sekowania obróciła się przeciwko im……

    Mogę sobie wyobrazić podobną sytuację w Płocku.
    Zagraniczny właściciel ograniczy produkcję.
    I co wtedy?
    Kicha finansowa………
    Jest kilka firm które mają żywotne znaczenie.
    Od gołodupców trudno ściągnąć spore kwoty.
    Ale potentaci dyktują warunki gry, więc niekoniecznie płacą dużo.

  169. Fidelio

    „Nie wiem na jakiej zasadzie chciałbyś szantażować Orlen, że co im zrobisz? Możesz im skoczyć.”

    Nie tylko Orlen handluje paliwami na polskim rynku. Czy akurat Orlen musi mieć dominującą pozycję?

    Naprawdę sądzisz, że handel paliwami musi się opierać na Igorze Ostachowiczu?

    Wszystko można zmienić gdy się przestaje podobać. Oczywiście gdy się ma koncepcję i wolę działania.

    Pozdrawiam

  170. Fidelio

    Ale nie walczę akurat z Orlenem – on mi jest obojętny.

    Raczej polemizuje z poglądem, że gwarancję realizacji interesów państwa może dawać tylko to co jest państwowe. W tym przypadku te nieszczęsne spółki skarbu państwa.

    Pozdrawiam

  171. Sylwia

    Za Szczurkiem:

    „Proces wejścia do strefy euro nie powinien być nadmiernie przyspieszany.”

    Przecież nie chodzi o przyśpieszanie tylko rozpoczęcie tego procesu. Przecież go nawet nie rozpoczęto.

    O przyjęcie planu polityczno-gospodarczego z terminem wprowadzenia.
    O realnym terminie pisałaś a ja się z nim zgadzam.

    Pozdrawiam

  172. „Dlaczego nie mamy polskiego kapitału?”

    Sylwia, do tablicy!

  173. @KZP
    „Nie tylko Orlen handluje paliwami na polskim rynku. Czy akurat Orlen musi mieć dominującą pozycję?”

    Ale ma. A jak ich pozbawisz dominującej pozycji? Powołasz w tym celu państwową spółkę?

  174. Fidelio

    Jego dominująca pozycja wynika z teorii o „srebrach rodowych”.
    W praktyce oznaczało to protekcjonizm państwa w stosunku do niego.

    Wystarczy zrezygnować z owej teorii i sprzedać go razem z Igorem Ostacjowiczem. W takiej formie która akurat będzie pasować sprzedającym.
    No i zachować jakąś kontrolę nad rynkiem.

    Ja się na tym nie znam.
    Akurat na temat sprzedawania państwowych bubli, znaczy sreber, mnie nie szkolono.

    Pozdrawiam

  175. KzP

    „Te prace się toczą” – zapewnił dzisiaj w TOK FM o 7:40 min. Szczurek.

  176. I jak tu nie kochać naszych geopolityków.
    Nikt tak nie potrafi odwrocić kota ogonem jak oni.
    Zachód winny, bo wziął Rosji co Do niej należało i dalej sie jej należy. Najpierw Układ Warszawski, pózniej kraje bałtyckie, a teraz Ukrainę.
    To co dajemy wszystko z powrotem, żeby Putin juz nie musiał sie użalać nad najwieksza tragedia geopolityczna XX wieku, rozpadem CCCR ? W końcu to zadowolony Putin i Rosja są najlepszym gwarantem pokoju. A wiec nie drażnić Rosyjskiego niedźwiedzia, tylko mu dogadzac ?
    Głupi kto sie jesze pyta takich drobnych narodów, jak Ukraińcy, Łotysze, Estończycy, Litwini jak chcą żyć, z kim chcą sie przyjaźnić, albo zawierać sojusze. Tu trzeba sie kierować geopolityka, a wiec wola mocarstw , a nie suwerennych państw.
    Nie ważne, ze do Rosji jakoś nikt sie nie garnie. Liczy sie syta i zadowolona Rosja. Ci cali baltowie i Ukraińcy i tak nigdy nie byli suwerenni, to nie musza sie teraz tak stawiać i mogą spokojnie wykazać nieco więcej zrozumienia dla potrzeb geopolityki.
    Chefökonom perspektywicznie także Polsce zycze.

  177. Mam pytanie do osób znających współczesną Rosję: czy Rosjanie wierzą w putinowską propagandę (np. dotyczącą Ukrainy)? Jeśli tak, to czy z głupoty/naiwności czy może wierzą, bo chcą wierzyć? Wydaje się nieprawdopodobne, by po tylu latach doświadczeń jeszcze w cokolwiek wierzyli (w Polsce to nie do pomyślenia). A może nie wierzą, ale im to nie przeszkadza w okazywaniu wielkiego poparcia Putinowi?

  178. Fidelio

    Tu masz orlenowskie spółki-córki, przechowalnie dla nomenklatury partii akurat rządzących umeczoną.

    ORLEN Centrum Serwisowe (serwis stacji paliw)
    ORLEN Księgowość (centrum usług księgowych)
    Basell ORLEN Polyolefins (plastik i syntetyczne materiały)
    Petrochemia Płock (marka na polskim rynku)
    UniPetrol (czeski holding rafineryjny)
    Solino (produkcja solanki przemysłowej oraz podziemne składowanie ropy naftowej oraz produktów naftowych)
    Anwil (polska firma chemiczna)
    ORLEN KolTrans (transport i spedycja kolejowa)
    ORLEN Lietuva (litewska rafineria)
    ORLEN Transport (transport produktów naftowych)
    ORLEN Oil (dostawca oleju)
    ORLEN Gaz (producent gazu)
    SHIP SERVICE (paliwa żeglugowe)
    Rafineria Trzebinia (rafineria w Trzebini)
    Rafineria Jedlicze (rafineria w Jedliczu)
    ORLEN Ochrona (ochrona)
    ORLEN Prewencja (usługi bhp, p.poż i ochrona środowiska)
    ORLEN Laboratorium (laboratorium)
    ORLEN Asfalt (producent asfaltu)
    ORLEN Automatyka (automatyka przemysłowa)
    ORLEN Administracja (usługi)
    ORLEN Wir (maszyny wirujące)
    ORLEN Projekt (projektowanie, budowa nowych oraz modernizacje istniejących obiektów w branży rafineryjnej, petrochemicznej, chemicznej)
    ORLEN Medica (usługi medyczne)
    ORLEN Budonaft (budowa stacji paliw)
    Spolana (czeska firma chemiczna)
    ORLEN International Exploration and Production Company (poszukiwanie i eksploracja złóż ropy naftowej za granicą)
    ORLEN Upstream (poszukiwanie i eksploracja złóż ropy naftowej w Polsce)

    Założę się, że każda z tych spółek została rozpączkowana na podobną ilość spółek – wnuczek.

    I to wszystko są „rodowe srebra” na które konsumenci płacą kupując paliwa albo dotując to pośrednio z wyrywanych im z gardła podatków.

    Przecież to jest paranoja

    Pzdro

  179. @KZP
    „Ja się na tym nie znam.”

    W końcu mogę się z czymś zgodzić.

    „Jego dominująca pozycja wynika z teorii o “srebrach rodowych”.
    W praktyce oznaczało to protekcjonizm państwa w stosunku do niego.”

    Fantazjować na wysokim poziomie ogólności jest fajnie, ale jak schodzimy na poziom konkretów to może się okazać, że prywatyzacja banku czy paliwowego monopolisty to nie do końca to samo co prywatyzacja fabryki gwoździ.

  180. ” ponieważ straszy, że połknięcie Polski czy republik bałtyckich to dla niego małe piwo.” – Pisze red. Passent; Niemcy napisali, że Putin miał powiedzieć, a to zasadnicza różnica – miał, a powiedział.
    Widocznie nie biorą całkiem na serio enuncjacji jakiegoś Ukraińca, tym bardziej, że tyle bujd Ukraińcy naopowiadali na temat konfliktu z Rosją, że tylko – no właśnie – kim trzeba być, żeby bezkrytycznie kupować to ukraińskie bredzenie? Przypomnę tylko ileż to razy słynny biały konwój wjeżdżał na Ukrainę, nim faktycznie wjechał; albo co się stało z tymi zbrojnymi kolumnami czołgów itp. co to często, gęsto wjeżdżały na terytorium Ukrainy?
    Co kieruje ludźmi, do których trzeba zaliczyć, z przykrością, red. Passenta, którzy świadomie robią ludziom wodę z mózgów? Wszak jest to powtarzanie niesprawdzonych plot.
    Chęć przypodobania się, (komu?) czy odgrywanie prawomyślnego patrioty, co to Putina się nie lęka?
    Dla mnie jest to raczej żałosny spektakl.

  181. Sylwia

    Może się i toczą ale ja czekam na jasną, zobowiązującą, polityczną deklarację adresowaną do UE o terminie.

    Pzdro

  182. Pojedynek między rusofilami i rusofobami, na tym blogu do niedawna nieznacznie wygrywali rusofile.
    Ale od kiedy “dokupili”oni do swojego “klubu” nieprzeciętnie “grającego”zawodnika, Pana Tadeusza Kwiatkowskiego z Krakowa, po prostu ogrywają rusofobόw jak przedszkolakόw.
    Panie Tadeuszu Kwiatkowski z Krakowa proszę pisać jak najczęściej, pana komentaże ze względu na obiektywizm, formę i stylistykę są tutaj bardzo mile …czytane.

  183. @KZP
    „Założę się, że każda z tych spółek została rozpączkowana na podobną ilość spółek – wnuczek.

    I to wszystko są “rodowe srebra” na które konsumenci płacą kupując paliwa albo dotując to pośrednio z wyrywanych im z gardła podatków.

    Przecież to jest paranoja”

    No, ale to jest argument na co, bo jednak większość udziałów w Orlenie ma kapitał prywatny.

  184. @KZP
    „Może się i toczą ale ja czekam na jasną, zobowiązującą, polityczną deklarację adresowaną do UE o terminie.”

    Ja też czekam, bo pamiętam jak się skończyła poprzednia. Oczekuję powtórki z rozrywki, zapowiedzi – cyklicznego kolapsu ekonomicznego czyli tzw. kryzysu – powrotu do retoryki – wejdziemy jak strefa euro upora się ze swoimi problemami.

  185. @fidelio@Pan Tadeusz Kwiatkowski
    A jakbyscie na chwile sprobowali spojrzec na Rosje z innej perspektywy, to sprobujcie przeczytac komentarz @Bywalca2 z godziny 19:18. Ciekawe ,czy zareagujecie, czy olejecie argumenty i wrocicie do swoich przemyslen.

  186. duende 18:31

    “Dlaczego nie mamy polskiego kapitału?”
    Znaczy się, dlaczego nie mamy go więcej?

    Odpowiadam w skrócie, żarliwie i ciut żartobliwie –
    bo mamy niewielu rentierów i pełno rencistów.

  187. Kartka z podróży
    25 września o godz. 19:23

    podobnie stalo sie z PKP.
    Czekam kiedy powstana spoleczki jedna od lewych szyn na torach a druga od prawych szyn….

  188. Szkoda, że nie ma Pan kaca po efektach majdańskiej rozróby, o których w polskich mediach panuje cisza. A powodów do kaca jest dużo:
    – co w sprawie strzelaniny na Majdanie , gdzie zginęło niepotrzebnie ponad sto osób? Czy prawdziwi sprawcy zostali wykryci, osądzeni i ukarani?
    – masakra w Odessie gdzie ukraińscy faszyści spalili żywcem kilkudziesięciu niewinnych mieszkańców, wcześniej gwałcąc kobiety, ucinając głowy, łamiąc karki. Gdzie są ukarani winni?
    – masakra w Mariupolu
    _ zestrzelenie malezyjskiego samolotu pasażerskiego – śmierć prawie 300 osób. Jakaś dziwna cisza w sprawie śledztwa i jedynie Rosja ciągle dopomina się ujawnienia sprawców katastrofy.
    – użycie przez stronę ukraińską niedozwolonej broni takiej jak bomby fosforowe, broń chemiczna ( na cywilach). Czy ktoś się tym zajmie?
    – ogromne zniszczenia mieszkań, całych osiedli, fabryk, elektrowni, wodociągów i wszystkiego co w odczuciu Ukraińców miało ukarać zwykłych ludzi za ich poparcie dla powstańców
    – setki tysięcy uchodźców głównie do Rosji i na Krym
    – odkrywane ostatnio w Donbasie masowe groby ludności cywilnej na terenach gdzie wcześniej przebywała ukraińska gwardia narodowa. Ktoś to wyjaśni?
    Czy wie Pan ilu ludzi zginęło? Trzy, cztery a może pięć tysięcy. (TYSIĘCY) A co z tymi, którzy stracili swoich najbliższych w tej niepotrzebnej wojnie. Czy oni będą w stanie żyć w jednym kraju z tymi, którzy wysłali na nich czołgi, wozy bojowe, morderców itd? Jaki to rząd, który strzela do własnych obywateli i napada na ich domy?
    A Pan chce dostarczyć więcej broni tym, którzy tyle zbrodni popełnili, tyle zła. Naprawdę?

    Prezydent Putin poniżony? A któż to mógł tego dokonać – ci co dokonali tych wszystkich zbrodni.? Tak się składa, że Pan Putin jest akurat po stronie dobrej ( Krym wrócił do Rosji po referendum bez żadnych ofiar). Polska wsparła stronę zła, przemocy i tysięcy ofiar, czyli ukraińskich faszystów.

  189. jasny gwint
    Przeczytaj, co pisze Bywalec 2 (25-09-g.19:18)
    I przyjmij do wiadomości, że to jest dość często spotykany punkt widzenia (uszanuj go, a nie dezawuuj ludzi, którzy nie podzielają twoich opinii). Nie tylko w Polsce (spotykany) i nie tylko wśród rusofobów, ale również fanów Mandelsztama, Majakowskiego, Achmatowej, Cwietajewej, Okudżawy, Tarkowskiego, Wysockiego, Pasternaka, Brodskiego, represjonowanych mniej czy bardziej dotkliwie przez rodzimy totalitaryzm (nawet jeśli złagodniał po śmierci Stalina, „chorążego światowego pokoju”), a w najlepszym razie zmuszanych do emigracji, nawet jeszcze za Breżniewa.
    Nie irytuj Gości na tutejszych blogach wręcz prowokacyjnymi tekstami w stylu proputinowskiej politgramoty.
    Bądź sobie jego wielbicielem i uważaj za zbawcę współczesnego świata, w skali globalnej, kontra zbrodniarzom i „okupantom” Europy w stylu Obamy i Merkel, ale czy musisz o tym tutaj trąbić na okrągło.
    Profesorowie, na których się ciągle się powołujesz, nie są aż tak „ekstrawaganccy” w swoich wypowiedziach na temat Rosji i Putina.
    Miarkuj się, jasny gwincie.

  190. @Lewy
    „A jakbyscie na chwile sprobowali spojrzec na Rosje z innej perspektywy,”

    Przeczytaj mój komentarz z 14:55, tam jest o Rosji.

  191. KzP (19:26)

    Muszę nawiązać do pewnego przedmówcy (19:38).

    Nie o deklaracje tu chodzi, za wcześnie na nie, skoro mówimy o 2019 lub 2020 jako roku zastąpienia złotego euro. Należy robić, przygotowywać, agitować, bo proces jest dynamiczny i coś może się wykoleić.
    Także w sferze politycznej, bo niezbędne jest silne wsparcie poselskie, którego teraz nie ma. Jednocześnie min. Szczurek odrzuca argumenty, które tu padły za euro – że Polska to duża kraina (to wrecz utrudnia całą operację) z ilomaś bilionami PKB, że prestiż, że udział w decyzjach, itp.
    Rozumiem, że niektórym się cni, gdy jadą do Niemiec, czy Słowenii, czy Słowacji, aby nie wymieniać gotówki, ani nie płacić 2-3% przy wymianie walut, gdy płaci się kartą. A jak pojedzie się do Chorwacji, czy Norwegii … hę? Mnie osobiście dobija takie patrzenia na czubek swego najważniejszego nosa. Też bym chciała dla własnej próżności, aby było euro w Polsce, subito. Ale to nie ma najmniejszego znaczenia w tej sprawie.
    Tylko spoko.

  192. Co do Rosji to jak zwykle nieoceniany jest punkt widzenia Andrzeja Stasiuka. Późno nocą linkowałem do audycji o jego książce pt. „Wschód” w radiowej Trójce, ale może ktoś przegapił, więc polecam ponownie:
    http://www.polskieradio.pl/9/874/Artykul/1242126,Andrzej-Stasiuk-zawsze-odruchowo-jezdzilem-w-prawo-na-wschod

  193. Zachód tymczasem nic Rosji nie wziął, a nawet można powiedzieć dość długo się wzbraniał: to sami Bałtowie, Czesi, Niemcy, Rumuni, Bułgarzy, Węgrzy, Słowacy, Polacy przy pierwszej okazji dali dyla z krainy czerwonej szczęśliwości i wiecznego sojuszu z Rosją. Gruzini, Mołdawianie i Ukraińcy z daniem dyla się spóźnili, ale szczerze chcieli, bo mają mniejszości, które można przeciw nim wykorzystać. Białorusini zostali zupełnie udupieni ruską mniejszością. I jak tutaj w tych okolicznościach popierać prawa mniejszości. Do czego? Do stanowienia zagrożenia?
    Jak widać są jednak w Polsce i gdzie indziej rusofile, którzy chcą przejść w drugą stronę. Jest ich jednak niewielu – nie starczy ich na mniejszość. Nie mają żadnej politycznej reprezentacji, ich poglądy nie znajdują odzwierciedlenia ani w polskiej polityce ani polskich mediach, ale mnożą się na blogach. Pisanie w kółko tych samych pierdół i banialuk i mnożenie wirtualnych bytów nie zmieni tego stanu rzeczy. Tymczasem na Wschodniej Ukrainie najbardziej cierpią…. Rosjanie, którym separatyści obrócili w miarę dostatnie miejsce do życia w dziurę w dupie i w grobowiec.

  194. Fidelio

    „Fantazjować na wysokim poziomie ogólności jest fajnie, ale jak schodzimy na poziom konkretów to może się okazać, że prywatyzacja banku czy paliwowego monopolisty to nie do końca to samo co prywatyzacja fabryki gwoździ.”

    To nie jest fantazjowanie tylko kwestia pogladów politycznych – z natury o pewnym stopniu ogólności.

    To jest blog polityczny i nikt nie powinien wymagać od uczestników dyskusji by byli np specjalistami od handlu paliwami czy prywatyzacji ewentualnie nacjonalizacji gałęzi przemysłu. Ja w każdym razie tego nie wymagam.

    Natomiast każdy z nas ma poglądy polityczne również odnoszące się do „ręcznego” sterowania gospodarką przez państwo – tym moim zdaniem są nomenklaturowe spółki skarbu państwa.

    Na blogu wsród komentatorów nawet o lewicowych przekonaniach są zasadnicze różnice poglądów na ten temat.
    Ja z pozycji swej lewicowości nie widzę powodu by państwo akurat w ten sposób na gospodarkę wpływało. Mało – uznaję ten wpływ za szkodliwy.
    No ale np Jasny Gwint chętnie by wszystko znacjonalizował czy upaństwowił.
    Co ciekawe zarówno na moich jak i na Jasnego Gwinta poglądach ciąży pamięc o doświadczeniu komunizmem.
    Jasny Gwint wspomina to entuzjastycznie, bo z zapałem budował ówczesne państwo a ja wspominam fatalnie, bo byłem świadkiem jego bankructwa i upadku.

    I na tym, politycznym poziomie, przecież prowadzimy dyskusję.

    Pozdrawiam

  195. Sylwia

    „Należy robić, przygotowywać, agitować, bo proces jest dynamiczny i coś może się wykoleić.”

    I tak się dzieje – przynajmniej na blogu Daniela Passenta.

    Pozdrawiam

  196. Znafca in spe

    Uspółkowienie PKP to klsyczny przykład patologii nomenklaturowej na państwowej własności.

    Dzięki za wsparcie

    Pzdro

  197. usa i jego lalkarzy rothschildów-głównymi wrogami Europy i świata rosyjskiego! Oni całą europę framed ! Kto ucierpiał od sankcji przeciwko Rosji?zwykłe-ciężko pracować-rolnicy!usa celowo na śmierć,aby ich jutro sprzedać europie swoje produkty gmo!USA niszczy co miesiąc kilka tysięcy ton żywności,a w tym czasie dzieci w Afryce umierają z głodu!potem zbierają datki od zwykłych amerykanów(którzy i bez tego płacą podatek 37%+10%na kościół)dla głodujących afrykańskich plemion,kupują te pieniądze w prywatnych kampaniach produkty i SPRZEDAJĄ!!!!po zaniżonych cenach ich w голодающем regionie,разоряя przy tym miejscowych rolników-африканцев.и to się nazywa pomoc humanitarną?usa-masoni-to szarańcza,mordercy…a tak przy okazji,dzisiaj żydzi świętują nowy 5775 rok)))gratulacje,nowym 5775 roku!życzę wszystkim wglądu,pomyślności i dobrobytu! przepraszam,mój okropny polski

  198. @KZP
    „To jest blog polityczny i nikt nie powinien wymagać od uczestników dyskusji by byli np specjalistami od handlu paliwami czy prywatyzacji ewentualnie nacjonalizacji gałęzi przemysłu. Ja w każdym razie tego nie wymagam.”

    No dobrze, ale jeśli nie wchodzisz w szczegóły to pozostaje właśnie „“Fantazjowanie na wysokim poziomie ogólności”. Czysta logika. Albo, albo.
    Jeśli jesteś zwolennikiem poglądu – prywatyzujemy wszystko jak leci – ok. Ale to oznacza, że godzisz się np. na to, że sektor petrochemiczny wpada w ręce Gazpromu.

  199. KzP

    Masz na myśli swoją agitację?
    Robienie festynu z poważnej walutowej sprawy metodą jarmarcznego żądania dzisiaj, a nawet wczoraj – „jasnej, zobowiązującej, politycznej deklaracji adresowaną do UE o terminie”.
    To jest zła agitacja. Niemerytoryczna, trącąca populizmem.
    Luźna deklaracja będzie nie do UE, tylko do odpowiednich instytucji z EBC na czele, najwcześniej na 2-3 lata przed terminem. A zobowiązująca na 6-12 miesięcy przed terminem. Tak to robiły mniejsze kraja. Litwa się obśliznęła.
    Czy chciałbyś, aby Polska tak się „skompromitowała”?

  200. @KZP
    „Uspółkowienie PKP to klsyczny przykład patologii nomenklaturowej na państwowej własności.”

    Tylko, że PKP jest pod całkowitą kontrolą państwa, Orlen nie jest (27% skarb państwa).

  201. Co jest lepsze? Przyjaciele i walczyć?
    Polska wybrała, to rozumiem, nie pożałujesz.
    Zapamiętaj moją radość z faktu, że Ukraina wystartował! Prezydenta Uzasadnione!
    Spójrz na to, co dzieje się teraz w Donbasu. W tym, jak również i twojej winie.
    Co o tym myślisz, ze Polska zwróciła na to?
    Myślę, że tak.

  202. Wolę spór o wyższość Rosji na USA, od kłótni kiedy było lepiej – w PRL-u czy III RP

    Aczkolwiek i tu nie jest lekko.
    Czy Putin ma mniej ofiar cywilnych na swym koncie niż zbrodniarze z USA, którzy otrzymali pokojową nagrodę nobla?
    Pytanie uzasadnione, ważne, wręcz pompatyczne i nie do ustalenia.

    Oczywiście nie będę porównywać Jimmy Cartera z WW Putinem w tym względzie. Bo chodzi o B. Obamę. Najtrudniejszą kością do ugryzienia, i powodem do neizgody, jest kto spowodował kataklizm cywilizacyjny w Syrii od roku 2011?

    Ech, może lepiej pogadajmy o PRL-u.

  203. Sylwia

    „Robienie festynu z poważnej walutowej sprawy metodą jarmarcznego żądania dzisiaj, a nawet wczoraj – “jasnej, zobowiązującej, politycznej deklaracji adresowaną do UE o terminie”.”

    A co jest jarmarcznego w wyznaczeniu planu i terminu wejścia do unii walutowej?
    Za np cztery albo sześć lub nawet osiem lat.
    Przecież zarówno obywatele umęczonej jak unia walutowa powinna o tym wiedzieć.

    Do niedawna euro-walutowo sceptyczni Czesi taką deklarację przed kilkoma miesiącami złozyli.

    Pzdro

  204. Fidelio

    „Jeśli jesteś zwolennikiem poglądu – prywatyzujemy wszystko jak leci – ok. Ale to oznacza, że godzisz się np. na to, że sektor petrochemiczny wpada w ręce Gazpromu.”

    Ale czy Ty uważasz, że zbycie przez państwo np sektora petrochemicznego oznaczać musi całkowitą utratę kontroli nad nim?

    ————————————

    „Tylko, że PKP jest pod całkowitą kontrolą państwa, Orlen nie jest (27% skarb państwa)”

    Ale jakie to ma znaczenie?
    Ja polemizuję z poglądem, że państwo kontrolę na „rodowym srebrem” może sprawować jedynie przez własność czy decydujący udział we własności.

    Pzdro

  205. fidelio
    25 września o godz. 19:51
    Czytalem juz wczesniej. Czytam twoje komentarze. No coz ci amerykanscy zbrodniarze maja wiecej krwi na rekach niz ci rosyjscy. Ale jakos wszyscy pchaja sie raczej do tych amerykanskich, prosza o pomoc, szukaja tego krwawego amerykanskiego parasola. Ciekawe jakbys byl Estonczykiem albo Lotyszem, to tez bys tak zwawo potepial krwawych Amerykanow ?

  206. Kartka z podróży
    25 września o godz. 19:59
    Pisze; „Jasny Gwint wspomina to entuzjastycznie, bo z zapałem budował ówczesne państwo a ja wspominam fatalnie, bo byłem świadkiem jego bankructwa i upadku”
    Na początku spójrz na załączone zdjęcia i stuknij się w głowę.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/56,114944,16696848,Tak_Warszawa_powstawala_z_gruzow__Niepublikowane_dotad.html#BoxSlotIMT
    Znałem takich. Piszesz tutaj bardzo często i frywolnie. Robisz statystykę. Niewiele z tego rozumiem, zwykle przekręcam, ale cenię w nich to, że pozbawione są chamstwa i inwektyw jakie stosują niektórzy a szczególnie jeden taki jeden palant.
    Dziś niestety byłeś chyba pod wpływem, przytaczając nonsensy o komunizmie, upaństwowieniu czegoś tam i inne bzdury charakterystyczne dla stanów kryzysowych umysłu lub nawiedzenia. Na drugi raz raczej się prześpij. „Better think, then ink”. Pozdrawiam

  207. @Lewy
    „Ciekawe jakbys byl Estonczykiem albo Lotyszem, to tez bys tak zwawo potepial krwawych Amerykanow ?”

    Czułbym się jak jakiś właściciel knajpy, który płaci jednej mafii żeby go chroniła przed inną mafią. Ale to nie zmienia faktu, że jedni i drudzy to gangsterzy.

  208. Mogiły odnaleziono w miejscach kontrolowanych wcześniej przez ukraińskie siły rządowe.

    „Około czterdziestu ciał cywilnych mieszkańców odnaleziono już w trzech mogiłach pod Donieckiem. Znajdujemy kolejne miejsca pochówków, dokładna liczba zbiorowych mogił jest jeszcze nieustalona. Leżą w nich cywilni mieszkańcy, jeńcy wojenni i powstańcy” – stwierdził Zacharczenko.

    Rosyjska telewizja donosi o dziesiątkach zbiorowych mogił i sektach ofiar. Program „Wiesti” wyemitował materiał, w którym mówi się o rozstrzeliwaniach cywilów oraz ciałach zakopanych ze związanymi rękami.
    http://www.kresy.pl/wydarzenia,wojskowosc?zobacz/zbiorowe-mogily-pod-donieckiem-video#
    ================

    Gierojam Sława!!!……..
    Zabili wszystkich, bóg pozna swoich……..
    Koszty wojen domowych.
    Które zostały postanowione o tysiące kilometrów od obszaru na którym się toczą.

    Ps.
    „Kresy” to niszowy, prawicowy portal.
    Ale sporo tam obiektywnych treści.
    Począwszy od wywiadu z byłym ambasadorem na Ukrainie, sensownie przedstawiają to, co się dzieje rzeczywiście na tych terenach…….

  209. @KZP
    „Ale czy Ty uważasz, że zbycie przez państwo np sektora petrochemicznego oznaczać musi całkowitą utratę kontroli nad nim?”

    Kontroli właścicielskiej – na pewno.

  210. @KZP
    „Ale jakie to ma znaczenie?
    Ja polemizuję z poglądem, że państwo kontrolę na “rodowym srebrem” może sprawować jedynie przez własność czy decydujący udział we własności.”

    Nie ma czegoś takiego jak „rodowe srebro”. Albo rozmawiamy o konkretach, albo fantazjujemy. Jeśli uważasz, że można sprawować kontrolę nad Orlenem, nie będąc jego udziałowcem to podaj konkretne narzędzia takiej kontroli.

  211. Jasny Gwint

    Nieśmiało chciałem zwrócić uwagę, że napisałem grzeczny komentarz nawiązując do Ciebie z pełną atencją.

    Nie raz w dyskusjach dawałem wyraz temu, że doceniam odbudowę i modernizację kraju, awans cywilizacyjny calych pokoleń i inne osiągniecia PRL.

    No ale nie zmienia to faktu, że państwo to po kilkudziesięciu latach zbankrutowało, upadło … .

    Taka jest prawda.

    Tak więc proszę, nie wpisuj mnie w czarno-biały schemat myślenia o PRL bo mam świadomość zarówno jego osiągnięć jak i mankamentów.
    I nie odbieraj tego komentarza jako osobistej krytyki bo jestem przekonany, że nie masz się czego wstydzić. Akurat Cię widzę po stronie osiągnięć.

    Pozdrawiam

  212. @Sylwia
    „i nie do ustalenia.”

    Chciałabyś. Nie do ustalenia co do sztuki na pewno, ale w tysiącach spokojnie.
    Zresztą wystarczy porównać ilość prowadzonych wojen, prosty rachunek.

  213. Fidelio

    Poniżej to masz. Od strony 23 – wersy „Różnice pomiędzy państwem aktywnie zarządzającym (PAZ) a państwem regulacyjnym (PR) można przedstawić w postaci
    następujących kontrastujących charakterystyk …. ”

    http://www.instytutobywatelski.pl/wp-content/uploads/2011/06/nowoczesne_www.pdf

    Pzdro

  214. @KZP
    To są ogólniki @Kartko, ja zadałem konkretne pytanie. A poza tym, to nie wiem nawet czy jesteś po stronie PAZ czy PR?

  215. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    rth
    25 września o godz. 19:50 pisze:

    ” Szkoda, że nie ma Pan kaca po efektach majdańskiej rozróby, o których w polskich mediach panuje cisza. A powodów do kaca jest dużo ” …

    No tak Blogowiczu ale Putin pokazal kly … passent.blog.polityka.pl/2014/03/01/putin-pokazuje-kly

    Waldemar Kuczyński
    16 marca o godz. 23:58

    Od kilkunastu dni Danielu jestem rusofobem. I uważam, że Pan Bieleń opowiada głupoty zapewniając, że Rosja jest normalnym państwem, a Putin normalnym politykiem. Rosja pokazała bandyckie oblicze. Gotowość zmiany granic poprzez najazd. Przez państwo mające broń atomową. I mówienie, że nasz niepokój to rusofobia jest niewyobrażalną ślepotą, idiotyzmem. Mam w nosie takich profesorów. To samo gadali o Sojuzie. Nawet jeździli na KanałBiałomorski patrzeć na nowe metody wychowawcze. Dziś Rosja to państwo, przed którym trzeba się bronić, także rozbudowując naszą armię.

    Waldemar Kuczyński
    17 marca o godz. 18:13

    Mój dzisiejszy poranny wpis na Facebooku;
    Sankcje przeciw Rosji, które są obecnie na tapecie nie wpłyną wcale na postawę Rosji, a jak już to negatywnie, wzmagając wojowniczość. Ale powinny być, jako demonstracja niezgody. Ważniejsze jest czy; Unia Europejska ale także USA uświadomią sobie, że; a) znowu pojawił sie podział Wschód – Zachód; b) bandyckie zachowanie Rosji dowodzi, że żywotny ciągle wirus zimnej wojny ruszył do ataku na Zachód właśnie; c) jeśli UE i USA podwiną ogon by uniknąć zimnej wojny i kosztów, będą mieli zimną wojnę z podwiniętym ogonem z ich strony i o wiele większymi kosztami;.
    Ta wojna już została wypowiedziana Zachodowi i trzeba ją podjąć przez; a) efektywną izolację Rosji i ugodzenie w jej gospodarkę. Jest wiele środków, by to zrobić i osiągnąć sukces, bo gospodarka Rosji, to nafta i gas oraz produkcja czołgów i niewiele więcej; b) przyśpieszenie prac nad utworzeniem wspólnego rynku Euro-Atlantyckiego; c) zatrzymanie demilitaryzacji UE i USA oraz wzmocnienie potencjałów obronnych być może wskrzeszenie idei Jean Monnet o armii europejskiej; d) wzmocnienie obecności USA w Europie i pewne przesunięcie sił obronnych NATO na europejski wschód Paktu.
    Po zrobieniu tego wszystkiego można zacząć rozmawiać z Rosją na serio, a nie dla uspokojenia sumienia.

    http://marucha.wordpress.com/2014/09/25/konieczne-jest-przeprowadzenie-dochodzenia-ws-masowych-grobow-na-wschodzie-ukrainy/

  216. Podobno nieszczęścia chodzą parami.
    Ale zdarza się też, że celne strzały, niczym naszych byłych olimpijczyków trafiają trójkami.
    Trzy znakomite puenty : Kartki . z 14.56, o Poznaniu, czyli naszym polskim Ciemnogrodzie, Fidelia z 15.00 o prywatyzacji na oślep i Wieśka z 15.06 o srebrach rodowych ułożyły się w piękny sekwens.

  217. No, tak a ile mogił i ciał ofiar cywilnych znaleziono na terenach zajętych przez separatystów to nic tam w ruskich wiestiach nie słychać?

  218. Diaspora 21.28
    Fajne wpisy W. Kuczynskiego cytuje Diaspora.
    A może Waldek kupił by sobie moro, kamizelkę i helm, a potem pojechał do najbliższej jaczejki Prawego Sektora na zachodniej Ukrainie i zgłosił się jako politruk w batalionie Azow ? Słowo się rzekło -kobyłka u płota ?

  219. Poza tym nie da się takich danych sprawdzić. W Katyniu podobno wykryto swego czasu, że była to zbrodnia Niemiecka. A była to pierwsza masowa zbrodnia II wojny światowej. Tak, tak od Ruskich uczyli się mordowania Niemcy i Ukraińcy, a nie odwrotnie. Wszystko to co działo się podczas wojny na terenach okupowanych przez Niemcy, ruskie wcześniej robili.

  220. A kto tam ma ambicje Waldka zastraszać byle ruski gównojad na blogu passenta. He, he. Za wysokie progi i za duże ambicje.

  221. Fidelio

    Oczywiście, że jestem po stronie PR. Zawsze to lepsze od mało efektywnego ręcznego sterowania.

    Jeszcze co do „sreber rodowych”

    To nie mój pomysł tylko nośne hasło polityczne prawicy, slogan, sztuczka marketingowa służąca pozyskaniu wyborców dla projektu politycznego zaspokajającego rosnące apetyty nomenklatury partyjnej

    Podobnie jak „polityka jagielońska” z której szydzę była słoganem pozyskujacym elektorat do bezsensownych awantur na wschodzie.
    Na praktyka wykazuje niestety nośnym sloganem.

    Oczywiście konkretnych metod kontroli państwowej nad sprzedanym ewentualnie Orlenem Ci nie podam, bo się na tym nie znam – jak pisałem.

    Tym niemniej, jak wskazuje praktyka innych krajów nie stosujących nadzoru właścicielskiego nad branżami uznawanymi za ważne z politycznego punktu widzenia one są i to skuteczne.

    Nie sadzę np by francuskie helikopterowce Mistrale budowane były w stoczniach i konsorcjach państwowych czyli jakiś francuskich odpowiednikach spółek skarbu państwa. Lewy to pewnie lepiej wie.
    Tym niemniej jak widać rząd francuski kontrolę nad ich produkcją i sprzedażą sprawuje.
    Podobnie jak sprawuje kontrolę nad innymi waznymi dla interesów Francji branżami.

    Pozdrawiam

  222. ”No ale nie zmienia to faktu, że państwo to po kilkudziesięciu latach zbankrutowało, upadło … .
    Taka jest prawda.”
    Z tym bankructwem sprawa nie jest taka prosta.
    Za to cała dyskusja jest całkowicie bezowocna. To jest tak, że ”państwo” nic nie buduje, nic nie odbuduje. Nigdy nic żadne ”państwo” nie zbudowało. Państwo tworzy pewne ramy, zapewnia otoczenie prawne, polityczne itd. otoczenie ludzkiej aktywności. Czasami wspomaga, czasami hamuje, czasami nie zauważa, że przestał pomagać a zaczął ograniczać.
    Jedyny ogólny wniosek jaki z okresu PRL można wyciągnąć to taki, że nawet najgłupszy system gospodarczy jakim był realny cocylizm nie może przeszkadzać ludziom o ile im się chce. A się chciało. A dziś wieją na zachód. Czasami zasuwają po izolowanych odcinkach asfaltu pozbawionych infrastruktury nazwanych szumnie ”autostradami”.
    A niebawem ci co pozostali muszą zacząć długi oddawać.

  223. @Jurand
    „No, tak a ile mogił i ciał ofiar cywilnych znaleziono na terenach zajętych przez separatystów to nic tam w ruskich wiestiach nie słychać”

    „According to UN estimates, at least 2,593 people have been killed in Ukraine between mid-April and 27 August 2014.”

    A w samym Iraku masz setki tysięcy ofiar, więc co tu porównywać.

  224. To jest dość niestrawna mieszanka owe ciągłe próby zastraszania nie tylko osób na blogach, ale i czepianie się osób publicznych, przeplatane pieprzeniem głupot na podstawie faktów wziętych z sufita i ocen z ruskich portali. Uważam, że nasze służby specjalne powinny uważniej przyjrzeć się adresom IP takich wpisów. Uważam, że otwarcie formułowane groźby przybywają do Polski z zagranicznych serwerów.

  225. @fidelio
    Gdyby Rosja chciała głębiej wejść na Ukrainę, to nie uniknięcia będzie porównywalna do Iraku liczba ofiar.

  226. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” Kiedy Donald Tusk obejmował władzę, obiecał, że doprowadzi do tego, iż młodzi Polacy, który wyemigrowali z kraju, będą wracali do Polski ” … pisze Zdzisław Krasnodębski

    Post Christum.
    Jak na razie D. Tusk daje dyla do Brukseli …

    – Przyszłość naszych dzieci zależy od dobrego samorządu, od mądrego wykorzystania każdej złotówki przeznaczonej na rozwój. Uzyskaliśmy rekordowe wsparcie funduszy europejskich – chwali się w najnowszym spocie Platformy Ewa Kopacz.

    W krótkim filmiku widzimy Donalda Tuska dobierającego się do tortu ozdobionego banknotami euro –

    http://niezalezna.pl/59788-po-startuje-z-kampania-spot-z-tuskiem-kopacz-i-obietnica-miliardow-zlotych

  227. @KZP
    „Tym niemniej, jak wskazuje praktyka innych krajów nie stosujących nadzoru właścicielskiego nad branżami uznawanymi za ważne z politycznego punktu widzenia one są i to skuteczne.”

    Ale dlaczego one mają być ważne akurat z politycznego punktu widzenia? One mogą być ważne z równych powodów, głównie ekonomiczno-gospodarczo-politycznych. Przecież dziś nawet Bielecki otwarcie przyznaje, że założenie, że kapitał nie ma narodowości było błędem. Dlatego oddanie nadzoru właścicielskiego np. nad branżą bankową wcale dobre nie jest. Dlatego według mnie poważna dyskusja na ten temat musi być prowadzona w oparciu o konkret, inaczej nie ma sensu.
    Natomiast rzucając okiem na te postulaty spod znaku PR, to one są bardzo ogólnikowe, tworzą pewne ramy funkcjonowania państwa, natomiast nie bardzo potrafię dopatrzeć się w nich instrumentów kontrolowania spółek będących poza nadzorem właścicielskim (kontrolowania w sensie ingerowania w ich decyzje biznesowe).

  228. Należy tylko żałować, że paleniem opon, zastąpiono dyskusję przy okrągłym stole. Krymu nie zamierzała bronić armia, a tocząca się wojna pokazała jak głęboko jest podzielone społeczeństwo Ukrainy.
    Dopiero śmierć kilku tysięcy obywateli uzmysławia, że tylko polityczne
    rozwiązania dają szansę na trwały pokój i możliwość gruntownych reform. Nowy Majdan te oczekiwania może tylko przekreślić.

  229. Ciekawa obserwacja z życia. Polski hymn zaczyna się od słów „Jeszcze Polska nie zginęła”. Z kolei ukraiński hymn zaczyna się od słów „więcej Ukraina nie jest martwy.” Czy panstwo nie uważa, że ktoś kradnie?

  230. Markuss @ 19:29

    A cóż Ciebie tak olśniło w wypowiedziach Kwiatkowskiego? To przecież kopia podrzędnego monologu prowadzonego przez innego oszalałego na punkcie Rosji blogera. Jedyna różnica to brak inwektyw. Zachwyca Cię małoplska erekcja na dżwiek słowa Rosja/ Putin czy też częściowa wiedza? A może mówienie per Pan oraz wszystko takie bon łokurant?

    Kwiatkowski ustawia się w pozycji moralizatora bazując na wygodnie wybranych faktach, sprytnie zarzucając adwersarzom to samo!
    Przykładowo, chwyta się za podsumowanie wojny wietnamskiej w dwóch zdaniach, nie wspominając nic o poprzedzającym konflikt ludobójstwie dokonanym przez komunistów (reforma rolna w Chinach oraz Wietnamie) oraz wojnie domowej bedącej de facto sednem całego konfliktu. 45 letnia dyktatutara prlowskiej miernoty jawi mu się jako pasmo sukcesów oraz szczęścia. Narzuca ten punkt widzenia innym, kpiąc oraz używając prymitywnych ironii. I to Ciebie tak cieszy?

    Mnie nie. Mendzenie w tym stylu wypłasza blogową elitę, która jeszcze 4 lata temu była tu w sile ok. 15 znakomitych piór.

    Dzisiaj zostało 7, może 7 i pół, o ciekawe wpisy coraz trudniej.

  231. Fidelio

    Odnotowałem w pamięci tę nagłą i zaskakującą woltę dawnego liberała Bieleckiego sprzed miesięcy.

    I ona mi się własnie wydała taką bezczelną, cyniczną deklaracją chciwości nomenklatury peowskiej, której mało tego co ma. I obłudnie argumentując wyciąga rękę po wiecej.

    Przejrzyj sobie tę galerię z GW zatytułowaną „Przyszłe dochody byłego doradcy Tuska szokują? W innych spółkach Skarbu Państwa zarabia się równie dobrze”

    I poczytaj dyskusję.

    http://pieniadze.gazeta.pl/pieniadz/56,136156,16704982,Przyszle_dochody_bylego_doradcy_Tuska_szokuja__W_innych.html#BoxSlotIMT

    Jak pisałem wcześniej o szczególach kontroli czy jak piszesz ingerowania państwa w decyzje biznesowe w interesujących państwo obszarach nie będę się wypowiadał bo się na tym nie znam.

    Ale powtarzam. Mozliwości są, bo to w krajach nie stosujących bezpośredniego nadzoru włascicielskiego się sprawdza.
    Zresztą tak się politykę kreuje by się sprawdzało.

    Pozdrawiam

  232. ”Dopiero śmierć kilku tysięcy obywateli uzmysławia, że tylko polityczne
    rozwiązania dają szansę na trwały pokój i możliwość gruntownych reform. Nowy Majdan te oczekiwania może tylko przekreślić.”

    Nic nie wskazuje na to, by reżym zrezygnował z walki zbrojnej do końca, jakim by ten koniec nie był. Obecne zawieszenie ognia to przygotowania do ofensywy.
    Sytuacja wygląda tak: w zasadzie gospodarki już nie ma. Tam już nawet nie ma co ukraść. Są ruiny i propaganda. Jedyne co im w Kijowie pozostało to jeszcze przed zimą dokonać jakiś desperacki manewr po którym FR będzie musiała interweniować lub próba ”wyzwolenia Krymu”. Naiwni liczą może na to że ktoś po przegranej wojnie ich ”odbuduje”. Zresztą akurat samych elit może mało obchodzić, co będzie ”potem”. Ich już wtedy tam nie będzie.

  233. Słynny konstytucjonalista mnich Królikowski został odesłąny przez ministra Grabarczyka do poprzednich zajęc. Jednak przed dyslokacja spadochroniarz z Opus Dei urządził niezły show, na który zwaliła się grupa rozhisteryzowanych pismaków, która spijała Królikowskiemu z ust jego bon moty, w rodzaju nazwania profesor Płatek „pobieżnym naukowcem”. Na zakonczenie swych homilii w temacie zwalczanie idei swieckiego państwa mnich zadeklarował ze chętnie będzie walczył w obronie słynnego skrobacza doktora Chaziajna, którego słudzy szatana usunęłi ze szpitala swietej rodziny, gdzie okłamywał nieszczęsne matki zdeformowanych płodów.. Spodziewac się należy, ze już niedługo Episkopat załatwi mnichowi posadę conajmiej wicepremiera w nowym rzadzie, o ile ekipa z Opus Dei obejmie władzę, bo jest bardziej wygadany niż Torquemada. I ma ten żar, oraz poczucie misji.

  234. „Pozycja Polski w sprawie Ukrainy uległa osłabieniu, Francja, Niemcy, Rosja i Ukraina dogadują się bez nas, a ostatnie ruchy kadrowe są aż nadto wymowne: Radosław Sikorski, jeden z architektów polityki wschodniej, został marszałkiem, ale… Sejmu, natomiast Tomasz Siemoniak, minister obrony, został wicepremierem. Dyplomacja zawiodła – czas na wojsko”.
    Szanowny panie.
    Zapomniał pan o najważniejszej osobie. Przecież pierwszym, który został odsunięty od decydowania w sprawie Ukrainy ze strony Polski był Tusk.
    A co pan myśli, że Tuska wybrano na tę funkcję w Brukseli, bo się nadawał jak nikt inny?
    To jest stanowisko raczej ozdobne, niewiele znaczące dla prawdziwej polityki unii. Taka forma żyrandola, z tym, ze ten jest brukselski, a nie warszawski.
    Przywódcy krajów UE ci jadący I klasą musieli coś zrobić z antyrosyjską polityką z Warszawy prowadzoną przez dwóch rusofobów.
    Załatwiając jedno stanowisko pozbyli się ich obu. Wiadomo przecież było, że Tusk poda rząd do dymisji co skutkowało odejściem Sikorskiego z ministerstwa SZ.
    Gdyby było inaczej nowa „premierzyca” powołała by Sikorskiego ponownie na to stanowisko, a tak się nie stało.
    I jeszcze wystąpienie pani Kopacz w chwili przedstawiania składu rządu, kiedy mówiła o dzieciach, zamknietym od wewnątrz domu i trosce matki, kiedy jakiś bandzior z ulicy im zagraża. Toż to jasny przekaz, że polskie władze będą wycofywać się z polityki proukraińskiej, a odnośnie stosunków z Rosją polski rząd nie będzie wychodzil przed szereg unijny.
    Te zielone ludziki na Krymie były od zawsze, nie musiała przysyłać ich Moskwa, też pan wierzy w tę propagandę, wierzy pan również w te bajki, że Rosja połknie Polskę i republiki nadbałtyckie.
    A jeśli chodzi o Donbas, przecież wystarczyło zorganizować plebiscyt we wschodnich obwodach ukraińskich, w tych, gdzie wybory wygrywal Janukowycz albo Partia Regionów. Wiadomo było przecież, że ten kraj od momentu jego oderwania od ZSRR był dokładnie podzielony na pół.
    Jasne więc było, ze nie cała Ukraina zgodzi się na stowarzyszenie z UE.
    I przynajmniej by nie zginęło aż tylu ludzi i nie było by takiej nienawiści jaka tam jest dziś. Komus bardzo zależało, żeby do tego doszło i nie był to Kreml, bo dziwnym trafem cały ten bajzel rozpoczął się w czasie igrzysk w Soczi.

  235. @KZP
    „Odnotowałem w pamięci tę nagłą i zaskakującą woltę dawnego liberała Bieleckiego sprzed miesięcy.”

    Mniejsza z Bieleckim, przecież nie o niego tu chodzi tylko o to, że dziś nikt przytomny nie kwestionuje tego, że kapitał ma narodowość, i że to kto jest właścicielem banku ma znaczenie.

    „Ale powtarzam. Mozliwości są, bo to w krajach nie stosujących bezpośredniego nadzoru włascicielskiego się sprawdza.”

    OK, te kraje wszystko sprywatyzowały? Jakieś przykłady?

  236. Indoor prawdziwy
    ” Dyplomacja zawiodła – czas na wojsko.”
    To znaczy teraz wojsko ma zawieść?
    Podoba mi się.
    jasny gwint
    To chyba działa w taki sposób.
    Ja ci załatwię fuchę w spółce skarbu państwa, ale pewną dolę musisz mi (lub nam) odpalić , posiedzisz jakiś czas w zarzadzie, a potem ci podziękują za owocną współpracę otrzymując dużą kasę jako odprawę również do podziału, następnie znajdziemy następną spółkę ( nieważne że inna dziedzina, zarząd to zarząd, tam się figuruje i pilnuje się przelewów na konto), i tak cykl powtarza się w nieskończoność, albo do czasu zmiany ekipy rządowej.
    A wszystko to w imię hasła „BY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ”
    PZPR-owcy z czasów PRL, to byli bardzo skromni i uczciwi ludzie jeśli porównać ich z tą ..brak słów.

  237. Jak czytam Poroszenko podpisał dziś dekret na mocy którego, wszystkie przejścia graniczne z Rosją zostały zamkniete.
    Oczywiscie z wyjątkiem przejść granicznych w Donbasie, których Poroszenko zamknąć nie może nawet dekretem.
    Jak piszą na miejscu dotychczasowych przejść granicznych i zresztą całej granicy ma stanąć nowa wersja tzw „sistiemy” z czasów komunistycznych.
    Tym razem to ma być mur do nieba – jak mur berliński.
    Jaceniuk chce go stawiać za kasę z UE, której nie ma i pewnie nigdy nie będzie.

    Jak rozumiem na skutek tego aktu desperacji międzynarodowy tranzyt między Rosją i UE, podobnie jak handel płodami rolnymi, odbywał się będzie teraz przez Białoruś.

    Albo przez Donbas

    Bat’ka Łukaszenka i separatyści mają kolejne powody do zadowolenia

    Pzdro

  238. @fidelio!
    Odniosę się do tzw. całokształtu Twoich wypowiedzi. Głównie tych spod „Kaca po Majdanie”, choć punktem odniesienia jest dla mnie Twój post z godz. 14:55.

    Ile razy mam powtarzać, że uważam Putina za takiego samego imperialnego bandytę jak władcy USA – piszesz. Różnica jest taka, że Putin nie jest tak agresywny globalnie jak USA, ma zdecydowanie mniej ofiar cywilnych na swoim koncie niż USA, po prostu jest zbrodniarzem mniejszej rangi i nie dostaje za to pokojowych nagród Nobla jak zbrodniarze z USA.
    I tu nastąpiło pierwsze przekłamanie. Ba, albo piszesz o Putinie, albo o całej polityce Rosji, a przedtem ZSRR. Jeśli o Putinie, to przeciwstaw mu raczej Obamę, a nie całe USA, a jeśli mówisz o USA, to porównaj politykę powojenną (bo ta nas interesuje ) Związku Radzieckiego z polityką Stanów Zjednoczonych. Czaisz różnicę?

    @Sylwia, w poście z godz. 20:24, napisała – Najtrudniejszą kością do ugryzienia, i powodem do niezgody, jest – kto spowodował kataklizm cywilizacyjny w Syrii od roku 2011? Nie mam zamiaru gryźć tej kości, choć wydaje się, że oba kraje (nie użyję potocznego określenia – mocarstwa) w równym stopniu to spowodowały. Zareagowałeś na post @Sylwii prostą statystką, którą zamknąłeś w stwierdzeniu – Nie do ustalenia co do sztuki na pewno, ale w tysiącach spokojnie. Zresztą wystarczy porównać ilość prowadzonych wojen, prosty rachunek. Pisałem Ci wczoraj, o godz. 12:58, że moje odchylenie kulturowe nijak się mają do Twojego bias, znaczy się do the systematic distortion of a statistic. Co z tego, że statystyką będziesz dowodzić, iż trzymanie jednej nogi we wrzątku, a drugiej w lodzie, powoduje, że delikwent znajduje się „w przyjemnej, średniej temperaturze, skoro delikwent zemrze na-ten-tychmiast po takim doświadczeniu.

    Skoro jednak jesteśmy przy wojnach, to porozmawiajmy o doktrynach.

    30 marca, tuż po aneksji Krymu przez Rosję Putina, pozwoliłem sobie rozróżnić co legło u podstaw polityki Putina, a co u podstaw polityki Obamy w pojmowaniu „mocarstwowej roli” obu krajów – Rosji i USA. Napisałem wówczas:

    Jakąż to doktrynę w tym swoim „Projekcie Nowego Wieku Amerykańskiego” przedstawił Robert Kagan, doradca prezydenta Obamy? Sformułował ją już w 2002 roku i przedstawił w ogólnych zarysach w artykule „Siła i słabość”, w „Policy Review” (pod polskim tytułem „Kowboje i Barmani” artykuł opublikowała „Gazeta Wyborcza” 17 sierpnia 2002 roku). Lapidarnie, w jednym zdaniu, zawartość artykułu streścił Jan Skórzyński: „Tłumaczenie Kagana jest proste: do siły odwołuje się ten, kto nią dysponuje”. Bez owijania w bawełnę. „Pacyfistyczne i negocjacyjne nastawienie Europejczyków wywodzi z jedynego w swoim rodzaju doświadczenia, jakim była budowa Unii Europejskiej” – napisał dalej Skórzyński (Jan Skórzyński, „Amerykańska potęga i europejski raj”, za: „Rzeczpospolita”, 24.05.2003). – „Sukces tego historycznego procesu – dowodził Skórzyński – który zniwelował tradycyjną wrogość między głównymi mocarstwami Europy i praktycznie wyeliminował groźbę wojny między Francją i Niemcami, zmienił europejski punkt widzenia na sprawy międzynarodowe. Przywódcy Unii uznali, że ich metoda przezwyciężania antagonizmów i budowania wspólnoty jest najlepszym towarem eksportowym „made in Europe”, czyli „wiecznego pokoju”. Stany Zjednoczone natomiast tkwią po uszy w historii, stosując siłę i władzę w anarchicznym świecie Hobbesa, gdzie międzynarodowe prawa i reguły zawodzą – gdzie bezpieczeństwo, obrona własna i krzewienie liberalnego porządku nadal wymagają potęgi militarnej”.
    Takie pojmowanie polityki i takie widzenie roli USA w świecie musi prowadzić do narzucania anarchicznemu światu, w którym „międzynarodowe prawa i reguły zawodzą” swojej wizji świata. Świata liberalnego porządku i demokracji „made in USA”. Jak nie można tego ładu tworzyć poprzez miliardy dolarów, wręczane w walizeczkach pod stołem, to tworzy się go poprzez totalną inwigilację wszystkiego co żyje, a w ostateczności (hi, hi), poprzez wysyłanie dzielnych marines do Pakistanu, Libii, Syrii, aby tam tworzyli podstawy demokracji „made in USA”.

    Trudno się nie zgodzić z argumentami wielu blogowiczów (w tym Twoimi, @fidelio), że jest to hipokryzja i trzymanie się kurczowo chorej powinności: „walczyć będziemy o pokój i sprawiedliwość na świecie wszelkimi metodami, aż nie pozostanie na tym świecie kamień na kamieniu”.

    Przyjrzyjmy się jednak pomysłom na politykę innego doradcy, innego prezydenta, innego kraju o mocarstwowych ambicjach, czyli publicystyce prof. Aleksadra Dugina: „Jestem absolutnie przekonany – pisze Dugin – że Stany Zjednoczone prowadzą sprawę do trzeciej wojny światowej – do prawdziwej, pełnej, ogólnoświatowej wojny. Właśnie dlatego USA doprowadzają radykalne islamskie reżimy do władzy, tworząc własnoręcznie pretekst do późniejszej inwazji na te kraje. I rozumie to bardzo dobrze wielu muzułmanów i Arabów, którzy dostrzegają, jak się nimi manipuluje, jak tworzy się z nich stracha na wróble, wrogów w ciele ludzkości, po czym będzie się ich niszczyć, tłumacząc to koniecznością zapobieżenia ideologii nienawiści, którą wspomagają przecież teraz sami Amerykanie. Będą oni (tym) uzasadniać przyszłe ludobójstwo narodów muzułmańskich, także tych, które z tym, co się dzieje nie mają nic wspólnego. W sumie, rozpoczyna się finałowa walka”. (podaję za portalem „Wierni Polsce suwerennej”, rozmowa z A. Duginem).

    Ten sam Dugin, w większości swych prac ukazuje jednak ciut inne oblicze. Oto przykład tego oblicza: „Już dawno nastał czas, by wielki, eurazjatycki nacjonalizm narodu rosyjskiego, łączący naszą przestrzeń polietniczną przestał być tylko jednym z ruchów społecznych czy też określonym światopoglądem – czas na to, by stał się on oficjalną polityką państwa – napisał Dugin w artykule zamieszczonym na portalu „Geopolityka.org.” – Tylko w ramach ideologii eurazjatyzmu można będzie pogodzić wzmocnienie tożsamości Wielkorosjan z zasadą narodzin geopolitycznej siły państwa, a także z praworządnym i sprawiedliwym samowyrażaniem się innych etnosów, zamieszkujących nasz kraj. Eurazjatyzm to nie łatanie dziur lub kompromis między wykluczającymi się nawzajem siłami antagonistycznymi. Jest to przemyślany system budowania polityki międzyetnicznej w celu wzmocnienia naszej tożsamości geopolitycznej i planetarnej siły, a jednocześnie tworzenia najbardziej sprzyjających warunków do rozwoju oryginalnego charakteru etnosów. Odpowiedź eurazjatyzmu na konflikty między etnosami polega na tym, że należy usunąć różne tabu i zakazy z propagandy nacjonalizmu miłości, wielkiego nacjonalizmu, czy pozytywnych form wielkorosyjskiej tożsamości narodowej, co niezwłocznie da dobry efekt. Człowiek, który doskonale zna i kocha swoją tradycję, który uczy się jej w szkole i w społeczeństwie, nie może gardzić czy nienawidzić tradycji etnicznej innych narodów. W tym właśnie sedno, że wielu Wielkorosjan oderwano od korzeni”.

    Tu jest pies pogrzebany. Nie można gardzić innymi, ale pod warunkiem, że jest się WIELKOROSJANINEM. Wielkoduszność prof. Dugina wzrusza i powala tym bardziej, że dopiero co pisał on: „Otóż w naszym rozumieniu Zachód pojmowany jako terytorium, na którym dominują katolicyzm i protestantyzm, znajduje się w relacji przeciwnej wobec norm i elementów religijnych. Oczywiście na Zachodzie występuje wiele pierwiastków innych religii, ale egzystują one w konflikcie z religią katolicką. Instytucje, które zajmują się geografią sakralną albo pozostałościami przedchrześcijańskiej tradycji, na Zachodzie po wielkiej schizmie zostały zepchnięte do sfer autonomicznych – do magii, ezoteryki, zakonów hermetycznych. W prawosławiu do takiego rozszczepienia nie doszło. W tym kontekście Polska znajduje się na granicy między światem katolickim a prawosławnym. Z mojego eurazjatyckiego punktu widzenia archetyp geografii sakralnej Polski jest głęboko dualistyczny: z jednej strony tradycja przedchrześcijańska, pogańska, magiczna, heterodoksyjna, której korzenie pozostają słowiańskie; z drugiej – katolicyzm o rodowodzie germano-romańskim. Między nimi występuje konflikt. Sytuacja Polski jest sytuacją graniczną. Ona nie może zjednoczyć się ze światem wschodnim religijnie, a z zachodnim etnicznie. W geopolityce Polska pozostaje częścią kordonu sanitarnego rozdzielającego kontynent eurazjatycki na dwie części, co jest bardzo wygodne dla antytradycyjnych sił anglo-saskich. Polska nie może w pełni zrealizować swej eurazjatycko-słowiańskiej istoty, gdyż przeszkadza jej w tym katolicyzm, ani swej zachodnioeuropejskiej tożsamości, gdyż przeszkadza jej własna słowiańskość, tzn. język, zwyczaje, archetypy, klimat miejsc itd. Na skutek tej dwoistości, tej graniczności sytuacji Polska zawsze pada ofiarą trzeciej siły, tak jak dziś mondializmu czy atlantyzmu. To położenie na granicy między Rosją a Niemcami sprawia, że zawsze w historii będzie występował problem rozbiorów Polski między Wschód i Zachód”. (Aleksander Dugin o Polsce, w portalu „Wierni Polsce Suwerennej”)
    Jaśniej nie można. To samo, jeno ostrzejszymi słowami, Dugin mówił i pisał o Ukrainie – kraju, który według niego, w ogóle nie powinien istnieć jako suwerenny byt.

    Mając do wyboru – pragmatyczne podejście do demokracji „made in USA”, zaprezentowane przez Roberta Kagana oraz ideę Wielkorusi od Władywostoku po Lizbonę, nawet jeśli pierwsza propozycja zakłada obronę własną i krzewienie liberalnego porządku, które wymagają potęgi militarnej, a „nacjonalizmem miłości” podlany sosem „wielkorosyjskiej tożsamości narodowej”, made in Russia, wybieram pierwszą propozycję.

    Wcale się nie dziwię słowom pragmatycznej do bólu @Sylwii, która w poście z 25 września o godz. 15:50 napisała – Jestem wielką rusofobką, a dokładniej – wielkorusofobką. Po prostu boję się Wielkorusów. (…) Jestem stuprocentową wielkorusofobką, i tak proszę do mnie się zwracać, tak mi wymyślać.

    Podpisuję się pod tym wyznaniem czterema kończynami. Do mnie też możesz się tak zwracać, @fidelio, a ja w takim momencie będę wiedział, że mam do czynienia z Wielkorusem.

    Pozdrówka

  239. Panie – tutejsze bywalczynie – oraz zniewieściały @Kartka Z Podróży udają, że nie wiedzą, iż prawdziwy a mądry mężczyzna nie jest do zrozumienia.

    On jest do kochania go i do go podziwiania.

    Go! Widowisko ma się klikać! I klaskać mędrcom!

    Kólko myszy może się kręcić!

    Przecież sprawna klawiatura i sprawna mysz jest w ekonomicznym zasięgu osób już nie pobierających etatowych pensji i będacych elementami blogowego prekariatu! Bynajmniej niestety!

  240. ”Ja ci załatwię fuchę w spółce skarbu państwa, ale pewną dolę musisz mi (lub nam) odpalić”
    Mało prawdopodobne jest jakiekolwiek rozliczenie w gotówce. To działa raczej na innych zasadach. Stanowisko wysokopłatne ale bez odpowiedzialności to jest własnie nagroda. Nie wiemy za co – prawdopodobnie za lojalność (przeszła i przyszłą).

  241. Jeśli nawet ten rząd tymczasowy (bo do wyborów) niczym istotnym się nie wykaże (bo zwyczajnie nie zdąży), to i tak już jestem wdzięczna za odsunięcie świeckiego zakonnika z Opus Dei z funkcji ministra sprawiedliwości.
    Ten bezczelny gówniarz (wiekowo) o mentalności katotaliba miał czelność wyrazić się o prof. Płatek, że jest „pobieżnym naukowcem”!
    Nie spisała się „na wejściu” spięta i nadrabiająca miną premier Kopacz, ale i mało kto z wcześniejszych premierów miał przeciw sobie tyle niechęci w takiej chwili.
    Toż trzeba skóry jakiegoś megahipopotama.
    Myślę że ona się ogarnie, a Hofmany i Błaszczaki toczące przepisowo pianę z pysków, co ma tyle z „krytyką” merytoryczną, ile np. ja z fruwającą różową słonicą, będą co najwyżej dalej ujadać.
    Mają też zagwostkę z Sikorskim, który może im wyciąć taki numer, że będzie najbardziej dżentelmeńskim i opanowanym emocjonalnie marszałkiem sejmu spośród dotychczasowych.

  242. @anumlik
    „I tu nastąpiło pierwsze przekłamanie. Ba, albo piszesz o Putinie, albo o całej polityce Rosji, a przedtem ZSRR. Jeśli o Putinie, to przeciwstaw mu raczej Obamę, a nie całe USA, a jeśli mówisz o USA, to porównaj politykę powojenną (bo ta nas interesuje ) Związku Radzieckiego z polityką Stanów Zjednoczonych. Czaisz różnicę?”

    Odnoszę się do polityki Rosji czyli od upadku ZSRR. Mówię o Putinie, bo pijak Jelcyn raczej się nie namordował, najwyżej przy otwieraniu kolejnych butelek. Zestawiam to z dorobkiem USA z tego samego okresu. Teraz pasuje?

  243. Oczywiście, miało być – odsunięcie świeckiego zakonnika z funkcji wiceministra.

  244. @anumlik
    „– Nie do ustalenia co do sztuki na pewno, ale w tysiącach spokojnie. Zresztą wystarczy porównać ilość prowadzonych wojen, prosty rachunek. Pisałem Ci wczoraj, o godz. 12:58, że moje odchylenie kulturowe nijak się mają do Twojego bias, znaczy się do the systematic distortion of a statistic. .”

    Ależ drogi @anumliku, jeśli moje założenie, iż liczba ofiar cywilnych w okresie od czasu upadku ZSRR do dnia dzisiejszego jest wyraźnie większa po stronie USA niż po stronie Rosji, to z pewnością z łatwością udowodnisz, że jest inaczej.
    Co do doktryn, to wolę je oceniać po fakcie, po owocach, czyli po liczbie zwłok niewinnych ludzi.

  245. Fidelio
    „…dziś nikt przytomny nie kwestionuje tego, że kapitał ma narodowość, i że to kto jest właścicielem banku ma znaczenie”

    Nie sądzę by kapitał miał narodowość – szczególnie dziś.
    Zresztą wcześniej też. Kapitał Żyda, Polaka i Niemca w „Zemi obiecanej” jaką miał narodowość?

    Myślę, że kapitał przyjmuje taką narodowość w jakiej mu dobrze. To państwa reprezentującego „naród” sprawa jak wymoscić kapitałowi życie by miał charakter narodowy.
    Nie da się ukryć, że np niemiecki kapitał trzyma się Niemiec, bo mu tam jest dobrze.

    —————————-

    „… te kraje wszystko sprywatyzowały? Jakieś przykłady?”

    Większości krajów cywilizowanych nie dotknęła nacjonalizacja komunistyczna wiec nie musiały przeprowadzać prywatyzacji.
    A w krajach w których z powodów politycznych tworzono jakieś biznesowe enklawy państwowe – np kolejnictwo, transport lotniczy, energetyka na skutek kryzysu, problemów budżetowych sprzedawno to mienie.
    I nie dotyczyło to zresztą tylko enklaw państwowego biznesu ale również działalności stricte państwowej – np prywatyzacja służby zdrowia czy innych służb państwowych.

    Czego zresztą jestem zdecydowanym przeciwnikiem.

    Pozdrawiam

  246. Daniel Passent
    Takich Igorów Ostachowiczów w spółkach skarbu państwa, których wsadzili partyjni bonzowie z PO jest spora grupa. Ten biedak” miał pecha, ze jego wygraną w Lotto nagłośniono. Ale nie ma się co martwić. I ta skandaliczna sprawa zdechnie, jak wiele innych.
    Już Igor pewnie miał SMSa „nie martw się, pobuczą i przestaną”

  247. Radość moja nie ma granic!!!
    @staruszek przyjął jak swoje moje powiedzonko!!!
    Bynajmniej, niestety zresztą – dodam do kompletu.
    Dobranoc.

  248. Jerzy Pieczul
    Polecam ci gorąco piękny liryczny, a właściwie miłosny wiersz Bursy, niepodobny do innych, gniewnych, chwilami wręcz wulgarnych i cynicznych, „Scena balkonowa”.
    Znajdziesz w googlach (mam kłopoty techniczne z podesłaniem linka).
    Zachwyciłam się Bursą, gdy byłam chyba na II lub III roku polonistyki, kiedy ukazało się pierwsze pełne wydanie jego utworów (bo była i mała proza).
    Dobranocka

  249. @KZP
    „Nie sądzę by kapitał miał narodowość – szczególnie dziś.”

    Kiedyś linkowałem tutaj historię malborskiej Malmy, jak ją wykończył Pekao SA, który był w jednej grupie kapitałowej z włoską Barillą, konkurentem Malmy.
    Dziś często banki działają w ramach grup kapitałowych, więc może się okazać, że Twój konkurent, jest w jednej drużynie z Twoim bankiem, niezbyt fair układ, co nie?

  250. @anumlik
    Podliczając z grubsza cywilne ofiary wojen czeczeńskich oraz amerykańskich igraszek na bliskim wschodzie wychodzi, że maja na sumieniu mniej więcej po równo, grubo ponad sto tysięcy ofiar.

  251. @fidelio
    Pozwolę sobie zbić w jedno Twoje dwie podobne wypowiedzi w dwóch postach do mnie:
    Odnoszę się do polityki Rosji czyli od upadku ZSRR. Mówię o Putinie, bo pijak Jelcyn raczej się nie namordował, najwyżej przy otwieraniu kolejnych butelek. Zestawiam to z dorobkiem USA z tego samego okresu. Teraz pasuje?
    Jeśli moje założenie, iż liczba ofiar cywilnych w okresie od czasu upadku ZSRR do dnia dzisiejszego jest wyraźnie większa po stronie USA niż po stronie Rosji, to z pewnością z łatwością udowodnisz, że jest inaczej
    .

    W obu przypadkach zestawiłeś Rosję z USA. To co najmniej bezsensowne, jeśli nie nieuczciwe. Udział USA w pacyfikacji poszczególnych nacji i religijnych odłamów islamu (bez wnikania w zasadność i w przyczyny) – od krajów byłej Jugosławii, poprzez Afganistan, Irak, Syrię, Libię, a obecnie quasi państwo, zwące się Islamskim, Państwem w Iraku i Lewancie (ISIS), jest niewątpliwy. Rozdzielić jednak ten udział należy i na inne kraje NATO, z Wielką Brytanią, Kanadą i Francją w dużym stopniu, a z innymi (także i z Polską) w nieco mniejszym. Jeśli potrafisz określić jaka liczba ofiar cywilnych przypada na poszczególne kraje, będę (sądzę, że nie tylko ja) zobowiązany. Ofiary zaś w ludności cywilnej w Czeczenii, Inguszetii, Gruzji, Azerbejdżanie i Ukrainie, obciążają konto Rosji. Głównie Putinowskiej, choć i Jelcyn – pomiędzy otwieraniem butelek z wódką – za pomocą swoich nieudolnych generałów coś tam spacyfikował. Twoje ukąszenie statystyką jest, Drogi @fidelio, co nieco komiczne.

  252. Coś o kapitale i polityce.

    Panowie:
    Devon i Christopher
    Hunter
    Alexander,
    udali się na Cypr i założyli tam firmę, bo doszli do wniosku, że na wyp…inkowaniu „ruskich z dostaw gazu na Ukrainę można by zrobić dobry interes.

    Problemem był jednak prezydent Ukrainy, złodziej, rabuś i gwałciciel (podobno) ale rusofilski taki jakiś. Jednak wymienieni przeze mnie goście nie wylecieli przecież spod krowiego ogona i to fachowcy nie lada.

    – Devon, to specjalista w rodzaju naszego Ostapowicza, który np. kierował kampanią prezydencką niejakiego Kerry’ego i powiernik fortuny rodziny Christophera Haniz’a (tak, tego od keczupu), który tak nawiasem mówiąc pasierbem Kerry’ego jest.

    – Hunter, to syn wiceprezydenta Biden’a.

    – Alexander, to skromny ale ustosunkowany na Wschodzie gość, bo przyjaciel i ukraińskich i ruskich oligarchów, jak np. Pińczuka (zięcia Kućmy) czy Deripaski, który wprawdzie urodzony na Ukrainie ale teraz ruskiego oligarchy, czy innego, też ruskiego, Viatcheslava Mosze Kantora.
    Tenże Alexander, którego dwa blogi temu czołowy analityk z tego blogu, niejaki TJ, wymienia jako – Kwaśniewskiego-Stolzmana.
    W Polsce znany jest pod pseudonimami „Magister” bądź „Goleń filipińska” czy jakoś tak.

    Zastępczyni Kerry’ego, (ta Viki od Kagana) nie ukrywała, że podatnik amerykański wyasygnował 5 miliardów baksów, żeby Ukrainę na „proeuropejską” przerobić, proputińczykowego gangstera, Janukowycza, wyp…inkować i nasadzić swoich sk….synów.

    Udało się, więc Cypryjczycy (tak tak, bo firma Burisma Holdings Ltd. o której wyżej mówię, to cypriańska jest właśnie) „natentychmiast”, po udanym przewrocie znaczy, z Burisma Holdings LTD, ze swoim już sk….synem, złodziejem i gangsterem, niejakim Arszenikiem Jacyniukiem, podpisali kontrakt na eksploatację ukraińskich złóż gazu, którego jest sporo ale z powodu taniego (jak dotąd) gazu z Rosji opłacalność stała pod znakiem zapytania, to już teraz, po awanturze z Putinem już się opłacać będzie. Komu? – ano Burisma Holdings Ltd., który Ukraińcom będzie sprzedawał ich własny gaz za cenę rynkową, bi akurat Unia Europejska zafunduje ukraińskim tubylcom liczniki.
    I jest gites tenteges czy nie?

    Ponieważ awanturnictwo i wojna gangów, „cypryjskiego” przeciw „ruskiemu” doprowadziła do wojny domowej na Ukrainie, to nasz nieoceniony Gospodarz podsumowuje –
    „Dyplomacja zawiodła – czas na wojsko.”

    „Zachodzę w um”, o jakie to wojsko redaktorowi Passentowi chodzi, „cyprianskie” jakieś przeciwko „separatystycznemu”, czy może natowskie przeciw „ruskiemu”?
    A może chodzi o wzmocnienie batalionu Azow najemnikami z Academi (znaczy Xe albo Blacwater, jak to woli) który ten gangster i złodziej, Kołomojski (ten od Ambergold i OLT Express ze słupem Plichtą i synem Tuska w tle) sciągnął do Dniepropietrowska by pilnowali tego co wcześniej ukradł i którego gangsterski duet Jeceniuk-Turczynow gubernatorem tam uczynił?

    Duża, duża tajemniczość z redaktorowej puenty przemawia.

    PS. Dla ciekawostki podaję dowód, że łapanie dwóch srok za ogon, to zupełnie dobre jest, bo Olo „Filipińczyk” jednocześnie ruskim gangsterom służy, nie tylko cypriańskim (tam jako jeden z dyrektorów Burisma Holdings Ltd.) Ruskim, bo Vitcheslav’owi Mosze Kantorowi, który jako szef założonego przez siebie Europejskiego Kongresu Żydów powołał do życia Międzynarodową Radę Tolerancji i Pojednania w której to „Magister” jest szefem i właśnie jako jej szef domaga się od Unii ścigania winnych „mowy nienawiści” i innych takich nietolerancyjnych. (Myślę, że TJ musi się teraz pilnować bo co to znaczyło napisać Kwaśniewski-Stolzman jak nie to, że mu się widać – znaczy TJ-towi – jakoś zmiany nazwisk nie podobają. Nienawistnik jakiś, nietolerancyjny oszołom, na to wychodzi).

    W dyspucie o kapitale, który jak się nam frajerom wmawiało i jeszcze czasami wmawia, wtrącę, że Viatcheslav Mosze Kantor właśnie realizuje wrogie przejęcie polskich Azotów a interes naraił mu „bywszy” weiceminister skarbu, który w nagrodę właśnie szefem warszawskiej giełdy został.
    Ruskie konsorcjum „Akron” należące do Kantora ma już 21% akcji Azotów, które to Azoty mają z kolei liczący się udział w polskim grafenie, który jak widać niebawem będzie w „ruskich” łapskach niedźwiedzich.

    Ładnie?
    Ładnie – jak mawiał pułkownik Abbes Garcia.

  253. @ fidelio, z godz. 23:44
    Dobrze, że się wreszcie zreflektowałeś.

    Pozdrówka

  254. Fidelio

    Czytałem chyba w Nie historię upadku fabryki makaronu Malma.

    Tym niemniej nie widzę innego powodu dla którego np Banco Santander, największy prywatny bank hiszpański, trzyma się Królestwa Hiszpanii poza tym, że jest mu tam po prostu dobrze. Po prostu państwo hiszpańskie jest mu przydatne.

    Gdy byłem dwa lata temu w Portugalii trwał tam bojkot konsumencki hipermarketów i supermarketów flagowej marki portugalskiej Jeronimo Martins (polskie Biedronki są ich własnością). To znaczy bojkot do niedawna flagowej marki, bo Jeronimo Martins wcześniej uznał, że mu w Portugali jest niedobrze i przeniósł się do Holandii. Owa emigracja kapitału portugalskiego na obczyzną uznana została przez Portugalczyków za zdradę i dlatego bojkowali markety Jeronimo.

    Tak to jest z tą narodowością kapitału. Kapitał ją wybiera z uwagi na swoje interesy.

    Pozdrawiam

  255. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Od kilkunastu dni Danielu jestem rusofobem. … Sankcje przeciw Rosji, które są obecnie na tapecie …

    ” Als die Außenminister Fabius, Sikorski und Steinmeier das Abkommen von Kiew verhandelt hatten, hieß das triumphierende Resümee: „Das Weimarer Dreieckfunktioniert.” Kurz darauf war das Abkommen Makulatur.

    Eine wichtige Aufgabe der Diplomatie besteht darin, Krisen zu entschärfen.
    Noch wichtiger ist es, Krisen zu vermeiden.

    Wozu gibt es einen Nato-Russland-Rat (NRR), wenn die Diplomaten, die dort regelmäßig miteinander sprechen, nicht Mittel und Wege finden, um sich rechtzeitig über drohende Interessenkonflikte zwischen ihren Ländern zu verständigen? ” …

    http://www.welt.de/debatte/kommentare/article132615781/Supermacht-fuer-eine-Welt-die-aus-den-Fugen-ist.html

  256. „W dyspucie o kapitale, który jak się nam frajerom wmawiało i jeszcze czasami wmawia, ”
    nie ma narodowości
    Te słowa mi umknęły, przepraszam, Nemer

  257. Nemer – 23:55
    Cycki opadają!

  258. @anumlik
    „Dobrze, że się wreszcie zreflektowałeś.”

    No, ale czy to cokolwiek zmienia? Tu rzeźnik i tam rzeźnik, to mojej tezy nie zmienia.

  259. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    absolwent
    25 września o godz. 21:46

    Trudno sobie wyobrazic aby klaun mogl uratowac siwt – prawda?

  260. Kartko z Podróży, Fidelio
    a jak upadł ZWUT? Kupili Szwaby by jak to Szwaby nas oszwabić. Robią to permanentnie przecież. Ostatnio, po wciśnięciu nam zbędnego chłamu w postaci Leopardów blokują możliwość ich modernizacji, że nie wspomnę np. o torze wodnym i rurze Northstream.
    Pozdrawiam, Nemer

  261. Jestem zwyklym czlowiekiem , jak wszyscy dalem maksymalny kredyt ukraincom na Majdanie , widzac jak gina ludzie , ZAPOMNIALEM , na ten moment o przeszlosci o historii , przedwojniu , Wolyniu , wspolpracy ukraincow z Hitlerem , ( Auschwitz , brygady SS ) . Trwalo to do 2 maja w Odessie , ZOBACZYLEM ODCIETE GLOWY NA CHODNIKU PRZEZ ukraincow , zobaczylem , zgwalconych ,spalonych bestialsko ! zamordowanych STARA UKRAINA WROCILA , ci ludzie i ta idea nie istnieja dla mnie na nastepne 1000 lat. Horror nie narod . Film z Odessy i wspolne mordowanie bezbronnych ! pro rosjan sa na u tube , zapraszam do horroru ukrainskiego .

  262. Szanowna Ewo-Joanno,
    to, żeby choć trochę Ci się podniosły, to dodam, że Vitcheslav Mosze Kantor, któremu to”wrogie przejmowanie ” Azotów” nie do końca wychodzi (wg źródeł internetowych), to drze gangsterski pysk, że przyczyną tego stanu jest panujący w Polsce antysemityzm.
    Pozdrawiam, Nemer

  263. Nemer
    25 września o godz. 23:55
    Czasami sobie zadaję pytanie – co upoważnia takich gigantów, jak ty do wyrażania się z pogardą o ludziach, co osiągnęli w życiu znacznie więcej, niż choćby ty? Czym się możesz pochwalić? Jakie osiągnięcia życiowe stawiają cię ponad człowiekiem, który przez dwie kadencje był wybranym znaczącą większością głosów obywateli tego kraju na urząd prezydenta?
    Twoja wyższość polega – między innymi na tym, że możesz sobie spokojnie leżeć pod dowolnym płotem i co najwyżej policja cię zgarnie do izby wytrzeźwień, albo rodzina zaciągnie do domu.
    I pies z kulawą nogą się tym nie zainteresuje.

    I małe pieski też.
    Dobranoc.

  264. @ Ewa-Joanna, z godz. 0:03
    Cycki opadają!
    No weź i przestań. U Ciebie? Nie wierzę!

  265. Nemer

    Ale popatrz na to z innej strony.

    Gdybyśmy w zapale wojennym ruszyli zmodernizowanymi Leopardami na Rosję w obronie Ukrainy to beznadziejnie skomplikowałoby i tak skomplikowaną sytuację na wschodzie.
    Amerykanie nam sprzedają dziwnie nieużyteczne uzbrojenie też chyba z tego powodu.
    Tak więc przestarzałe Leopardy odstręczają jagielonów od ruszenia z odsieczą Ukrainie.

    Rurą gazową faktycznie zablokowali tor wodny no ale znów z tej podwodnej rury dostajemy gaz. To istotne może być zimą gdy z powodu też naszej jagielońskiej głupoty Ukraina wstrzyma jego tranzyt przez swe zrujnowane terytorium.

    Tak więc każdy kij ma dwa końce – również szwabski.

    Pozdrawiam

  266. Kartka z podróży 26 września o godz. 0:29 pisze: Gdybyśmy w zapale wojennym ruszyli zmodernizowanymi Leopardami na Rosję w obronie Ukrainy to beznadziejnie skomplikowałoby i tak skomplikowaną sytuację na wschodzie.

    Kartko z Podróży,
    nie rozśmieszaj mnie. Leopardy mają taka masę, ze nie da się ich przerzucić na Wschód, bo nasze mosty tego nie wytrzymają. Były budowane za komuny i ich nośność nie była obliczana na to, by pomykały na nie Leopardy a najwyżej T-74.
    Pozdrawiam, Nemer

  267. @ mag, @Jerzy Pieczul

    Scena balkonowa

    Kleryk Józef ma wesołe oczy ciemne
    Siostra Klara ma dziewiętnastą wiosnę
    Na dziedzińcu seminarium w dzień wiosenny
    Kleryk Józef zobaczył ją z okna

    A dzień dobry… dzień dobry siostro Klaro
    Ach przelękłam się księże Józefie…
    Kwiecień mamy upalny nie do wiary
    Ano cóż grzeje słoneczko pięknie

    Rzeka targa złotą rdzą szuwaru
    Wierzgający obłok przy niej czeka
    Śnieżny jaśmin mroczne ścieżki zasłał Klaro…
    Wąski liść wikliny srebrem drga Józefie…

    Kleryk Józef ma bary syna ludu
    Siostra Klara uśmiechem go obdarza
    Ale stanął pośrodku podwórza
    Anioł z mieczem płonącym na straży
    (Andrzej Bursa, 1956)

  268. Nemer

    To jak rozumiem one są przewidziane do obrony naszej umęczonej do linii Wisły.

    Kurcze, jakby co to znowu ściana wschodnia w dupę dostanie.

    Ale numer!

    Pozdrawiam

  269. NELA 26 września o godz. 0:28
    ==================
    .
    >>> Nemer Czasami sobie zadaję pytanie – co upoważnia takich gigantów, jak ty do wyrażania się z pogardą o [czlowieku] który przez dwie kadencje był wybranym znaczącą większością głosów obywateli tego kraju na urząd prezydenta? >>>
    .
    Ja tez czasami sobie zadaję pytanie – co upoważnia takich gigantów, jak Anca-Nela…
    ( i wielu, wielu innych glowaczy… )
    … do wyrażania się z pogardą o [czlowieku] który przez dwie kadencje był wybranym znaczącą większością głosów obywateli swojego kraju na urząd prezydenta Rosji?
    .
    Ehhh, jak mawialismy za mlodu ( trzeba trafu, tez we Wroclawiu… )
    „Idiota, ale patriota”

  270. Fidelio,
    ciekawy wywiad z obrońcą D.Hicksa australijskiego „terrorysty” przetrzymywanego w Guantanamo przez kilka lat.
    http://www.abc.net.au/local/stories/2014/09/24/4093816.htm?site=conversations

  271. Anumlik,
    no opadają i już, jak takie rzeczy czytam.

  272. Kartka z podróży 25 września o godz. 12:41
    =========================================
    .
    >>> Georges53 Mam nadzieję, że dobry nastrój wrócił! >>>
    .
    Niezupelnie. But thanks for asking.
    .
    Za to, od kiedy wysiadlem z blogow, nagle mam strrrrasznie duzo wolnego czasu. I moge go poswiecic na sprawy ktore lezaly dotychczas odlogiem…
    Nie ma tego zlego coby na dobre nie wyszlo ( …czy jakos tak… ).
    Pozdrawiam wzajemnie. G53
    /////

  273. Odtrąbiono wielki sukces polskiej dyplomacji. Jakiś Dyplomata dyplomatycznie wybił z głowy prez. Komorowskiemu, by oficjalnie zaproponował na zgromadzeniu ogólnym ONZ pozbawienie Rosji prawa weta w RB.
    To, że taka propozycja miała paść zapowiadało dwa dni temu NYT zaś w polskich mediach kilka razy w ciągu dnia słyszałem, że ”nastąpi niedługo omówienie wystąpienie prez. Komorowskiego”. Więc prawdopodobnie w ostatniej chwili zrezygnowano z tego fragmentu przemówienia.
    Swoją drogą od momentu zaprzysiężenia Radka Sikorskiego na Marszałka Sejmu ja bym na miejscu prez. Komorowskiego zaczął postępować b. ostrożnie.
    najlepiej
    1. zmienić ochronę osobistą dobierając ich ze swojego klanu
    2. próbować każdy posiłek przed zjedzeniem
    3. zmieniać często trasę dojazdu do pracy
    4. zatrudnić sobowtóra z okazji publicznych wystąpień. Może udawać chorego na gardło, by Naród nie zdziwił się zanadto

    Nie jakbym Radka Sikorskiego podejrzewał o jakąś nikczemność, ale od lat już karierą Radka Sikorskiego tak troskliwie się opiekują z zaplecza przyjaciele, że któryś mógłby wpaść na pomysł przyśpieszenia kariery ..

  274. Ciekawy przedruk w Onet z ”Foreign Policy” o ukraińskim generale Wladimirze Ruban,
    Według autora streszczenia (lub artykułu) generał od czterech lat jeździ i zajmuje się uwolnieniem jeńców ukraińskich z rąk separatystów m.in. w Dniepropietrowsku. Artykuł jako stronę konfliktu wymienia Doniecką Republikę Ludową…
    Chyba jakiś prorok pisał.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/musialem-decydowac-ktorzy-zolnierze-przezyja-tajemniczy-negocjator-w-sluzbie/hhnqy

  275. Wczoraj w *Czarno na Bialym* bylo o Estoni.Wschod tego malego kraju jest zrusyfikowany. Wladze estonskie zastosowaly nieludzkie prawo wobec Rosjan: obywatelstwo otrzymaja, kiedy naucza sie estonskiego, bez zakazywania uzywania rosyjskiego. Ci Rosjanie nie chca poddac sie tym drakonskim prawom. Wiekszosc z nich poparala agresywna polityke Putina na Ukrainie , a Estonczycy boja sie.
    Jak to spiewal Kaczmarek :Czego sie boisz glupia ? Ech Mateczka Rosija, chce ich przytulic, popiescic, jak za batiuszki Stalina, kiedy jedna trzecia narodu estonskiego zostala pieszczotliwie wywieziona na wschod. Niewdzieczni Estonczycy postanowili usunac z glownego placu pomnik zolnierza wyzwoliciela. Rosyjska diaspora ruszyla bronic zolnierza przed estonskimi faszystami. Doszlo do starc i paru rosyjskich separatystow(pardon patriotow) zostalo spalowanych i oblanych sikawka, oczywiscie jak zasugeruje fidelio przez faszystowska i nazistowska junte inspirowana judaszowymi dolarami przyslanymi przez cia,fbi no i moze Sorosa z usraelem. W kazdym razie wzrosna fideliowi statystyki po stronie niecnych Amerykznow.
    A zolnierz wyzwoliciel zostal przeniesiony na cmentarz wojskowy, wiec krzywda mu sie nie dzieje.

  276. Umowa daje inwestorowi możliwość pozywania krajów, jeśli uzna on, iż jakieś decyzje władz naruszają zasady ochrony inwestycji i powodują poważną szkodę dla tego inwestora. Zdaniem wicekanclerza umowę CETA powinny ratyfikować także parlamenty krajów UE, a nie tylko Parlament Europejski, jak chce Komisja.
    http://tvn24bis.pl/informacje,187/niemiecki-rzad-domaga-sie-zmian-w-umowie-handlowej-ue-kanada,471783.html
    =======================

    Interesujące…….
    Wielkie korporacje usiłuja decydować, co jest dobre DLA NICH.
    A gdy rozwiązania prawne jakiegoś kraju nie będą im pasować, to zaskarżą?
    I tak oto, ogon będzie machał psem, o ile niemiecki protest zostanie wyciszony……

    Ps.
    Tak mi na mysl przyszło, że burdel na Ukrainie sprzyja strachowi Europy.
    A strach nie sprzyja myśleniu.
    Wymuszenie wielu punktów planowanej umowy o wolnym handlu pod wpływem strachu może być bardzo niekorzystne dla Europy.
    Dla Kanady i USA zaś, może dać sporą przewagę konkurencyjną.

  277. Wiesiek,
    głównie o USA chodzi, Kanada to taki kwiatek przy kożuchu. A rozprawy sądowe będą się odbywać oczywiście w USA i wyroki zapadać zgodnie z ich prawem.

  278. georges53
    26 września o godz. 1:28
    W nieco podobnej sytuacji „Znaczy kapitan” powiedział;
    Znaczy… nie wiedział, a powiedział!”
    … znaczy… możesz podać choć jeden przykład?
    … znaczy… nie podasz, bo nie znajdziesz.
    … znaczy… nie mam pytań.

  279. Ewa-Joanna
    26 września o godz. 7:37

    Dominacja gospodarcza przekłada się na uzależnienie polityczne.
    WSZYSTKO jest polityką………

    W kontekście wątku o ramach jakie Państwo wyznacza inwestorom, jest to ciekawe.
    Chcąc zapewnić SWOIM przewagę, stosowane są różne metody.
    Argentyna ma ostatnio problem z długiem.
    Rozprawa toczyła się przed amerykańskim sądem, a wyrok był korzystny dla amerykańskiej korporacji.
    Takich wyroków może być znacznie więcej po wejściu w życie CETA…….

    „Najlepszą polityką gospodarczą, jest brak polityki”- według naszych mądrali.
    Na świecie, niekoniecznie……..

  280. „Dziwny jest ten świat” – śpiewał poeta, artysta – Czesław Niemen,
    pół wieku temu.
    Teraz to dopiero jest dziwny.
    Jak go nazwać? Ten dzisiejszy świat. Trzeba to jakoś uporządkować.
    Zacznijmy do demokracji, Najkrótsza definicja to: system, który ma robić dobrze
    ludziom. A komu robi dobrze dzisiejsza demokracja: grupom interesu. Jaki instrument do tego służy: marketing.
    Proszę mi powiedzieć – gdzie go nie ma.
    Jest wszędzie: ONZ to jedna wielka mafia korporacyjna. EU to samo: układ między jej biurokracją a lobbystami,to jest aparat do przechwytywania składek członkowskich – 28 frajerów Państwo Tuska: teraz za sprawą tego faceta, który
    z dobrze wykonaną robotę marketingową dostał nagrodę w postaci dobrze płatnej
    fuchy -oczy się nam otworzyły, przynajmniej szerzej. Już chyba nikt nie wątpliwości
    Nasz Kościół katolicki za sprawą konkordatu też uczestniczy w tym bagienku.
    Sejm i Senat: to aparat marketingowy, w całym tego słowa znaczeniu: robi wszystko dla grup interesu, marketingiem.
    Ochrona zdrowia: to zupełnie nie chodzi zdrowie człowieka – tylko o interesy.
    Górnictwo węgla kamiennego, świeży temat: niszczy go marketing handlowy, system podatkowy, drogie rozrzutne marketingowe państwo.
    Nawet demografia, niski przyrost ludności jest konsekwencją marketingu: tym razem w produkcji żywności i handlem żywnością .
    Sport – to czysty marketing.
    Media, wszystkie – to marketingowe urabianie „ciemnego luda” w interesie kapitału, rynków.
    Szkoda atramentu na dalszą wyliczankę.
    Jak z tego wyjść, to jest pytanie?

  281. W radiu TOKFM o godz.20.00 miała swoją audycję pani red. Joanna Solska,
    zaprosiła dwie młode kobiety, jedna z nich reprezentowała instytut, który zajmuje się naszym niezdrowym żywieniem, ma siedzibę w Warszawie.
    Temat audycji: – jak żywić chorych na choroby nowotworowe: zaraz na początku, a nawet wcześniej i w trakcie choroby. Red. Joanna dwoiła się o troiła, żeby nie powiedzieć prawdy o tym ważnym problemie. Przez godzinę trwania audycji padło
    setki słów: brakło jednego słowa TŁUSZCZ. Mówiono o białku, węglowodanach o wszystkim ale nie o tłuszczu. Mówiono o wiedzy dotyczącej nowotworów, że lekarze nic nie wiedzą jak karmić chorego na raka. O wielu podanych w sposób –
    nie waham się użyć tego sformułowania – kłamliwych , ogłupiających słuchaczy stwierdzeniach. To był czysty radiowy marketing. Można to sobie odsłuchać ze strony radia TOKFM

    Wielce szanowny nasz Gospodarzu, spotyka się pan z red. Solską w redakcji „POLITYKI” – proszę – bardzo – o przekazanie informacji, że jest w Polsce wiedza o przyczynie chorób nowotworowych, że wiadomo, czego nie powinniśmy spożywać, żeby nie karmić NOWOTWORA .
    Ta wiedza znajduje się w głowie , mózgu, naszego polskiego odkrywcy,w książkach przez niego napisanych, w internecie na stronie http://www.dr-kwasniewski.pl — który mieszka niedaleko Warszawy w Ciechocinku.

  282. W Warszawie otwarto wystawę fotografii zbrodni banderowskich na Ukrainie. Ludobójstwo w Odessie i masakry w Ługańsku i w Doniecku. Przerażające. Powinni uzupełnić o zdjęcia z Wołynia. Czujni przyjaciele z Kijowa szybko zareagowali i chyba wystawę w wolnym kraju zamkną

  283. Wasz bezwąsy prezydent wasalskiego kraju wygłosił w upadłym ONZ mowę propagandową. Bredził o okupacji Krymu i agresji w Donbasie. Nawet jako lichy historyk powinien pamiętać zbrodnie w Korei, Wietnamie, Serbii, Chile, Afganistanie, Iraku, Libii, Syrii, Sudanie. Tam ginęło bydło. W Iraku nawet policzono ilość maskar. Według noblistki zabito tam 3,6 miliona w tym 700 tys dzieci. I pan prezydent swoich polaków ma krótką pamięć, zapomniał biedak.

  284. Nemer
    25 września o godz. 23:55
    Urokliwe to co piszesz. A tego filipińczyka z chorym goleniem, w zwasalizowanym kraju półkolonialnym określają jako lewicowca. Koorwa!

  285. @ Wacław, z godz. 8:26
    Jak z tego wyjść, to jest pytanie?
    Proste. Przenieść świat (a może i ze dwie sąsiednie galaktyki) do Ciechocinka.

  286. Nemerze,
    jak następnym razem będziesz pisał o sprawach, których na próżno by szukać w GW, ani w ‚P’, nie mówiąc o ‚Szkiełku’, dobrze by było na wstępie zaznaczyć, że tekst nie jest przeznaczony dla osób o blond poglądach. W ten oto prosty sposób może unikniesz układania Cię pod płotem…

    Pozdrawia (spod płota) wstrząśnięty i zmieszany Wujek Dobra Rada.

  287. Z planu podróży zagranicznych nowych władz RP

    Pani premier Kopacz w pierwszą podróż, jak wczoraj przeczytałem, wybiera się do Kijowa. Nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia.

    Natomiast szef MSZ Schetyna dzień po wygłoszeniu expose nowego rządu leci poznać się bliżej z kolegami z Francji i Niemiec.
    W czwartek rano Schetyna ma spotkać się z ministrem spraw zagranicznych Francji, Laurentem Fabiusem natomiast wieczorem tego dnia będzie rozmawiał z szefem niemieckiego MSZ Frankiem-Walterem Steinmeierem.

    Nie ukrywam, że cieszy mnie kierunek pierwszej podroży Schetyny.

    Pzdro

  288. Kartko!
    Bracia Czesi coś się radykalizują!
    http://wyborcza.pl/1,75477,16706634.html
    A wczoraj rozmawiałam z kolegą, który parędziesiąt lat przepracował na kontraktach w kilku krajach arabskich a także w Nigerii i Sudanie; on zaprezentował poglądy tak radykalne, że strach powtórzyć!!!
    Wygląda na to, że świat się zmienia i to bardzo. Pewnie już tego nie zobaczę, ale też nie żałuję, ze nie…

  289. J a s n y Gwint do brata Kartki…bez inwektyw….

    …..Znałem takich. Piszesz tutaj bardzo często i frywolnie. Robisz statystykę. Niewiele z tego rozumiem, zwykle przekręcam, ale cenię w nich to, że pozbawione są chamstwa i inwektyw jakie stosują niektórzy a szczególnie jeden taki jeden
    p a l a n t…..

    Saldo mortale

  290. Proba Jasnego Gwinta z ciemnogrodu….
    Z pewnoscia ma Jasny Gwint swoje j a s n e zdanie. Oczywiscie J a s n y Gwint moze miec swoje zdanie. Faszysci i sowieci rowniez mieli swoje zdanie……..

    Ponizej popis protoplasty salonowego zycia oraz znawcy azotoxu jako srodka eliminujacego przeciwnikow z blogosfery. Brakuje tylko Cyklonu B.
    jasny gwint pisze:
    2010-04-09 o godz. 14:01
    Jakiś bęcwał pojawił się na blogu. Niestety ten bęcwał, mimo ostrzeżenia dalej grasuje. Kiedyś w takich przypadkach pomagało DDT lub Azotox.

    Saldo mortale

  291. Ja mam muzułmanów wokół siebie. Nawet jedną w burce też widziałam, ale tylko raz. Kobiety na ogół ubierają hijab, czyli chustkę lub szal na głowę i to wszystko. Czasem można zobaczyć jakąś w niquabie, ale rzadko.
    Wydaje mi się, że ci wszyscy przestraszeni nie biorą pod uwagę jednego – to kobiety. :)
    A kobiety odrzuciły przecież robrony i tiurniury, włożyły spodnie i bikini. Czasu nie da się cofnąć.
    Ja się tam nie boję. A muzułmanie przynajmniej nie przyłażą mi do domu w sobotę, kiedy mam najwięcej pracy i nie trują d.uszy jakimiś pogaduszkami o Dżizusie.
    Zakonnice im nie przeszkadzają, tym wystraszonym?

  292. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Indoor Prawidziwy
    26 września o godz. 6:00

    Domyslam sie, ze b. dobrze znasz real w PO.

  293. Anumlik,
    a NATO to śpi? Bo Polacy to się modlą pewnie.
    Masz rację, że nie dotyczy.

  294. E-J
    Wydaje mi się, że ci wszyscy przestraszeni nie biorą pod uwagę jednego – to kobiety. :)
    Dobrze, dobrze… a panowie gdzie?
    Bez nich przecież się nie uda, to się wie!

  295. Szanowna Ew-Joanno,
    a wiesz kto to powiedział i w którym kraju?
    – „Dostosowywać się powinni imigranci, a nie …….. Zgódźcie się z tym albo stąd wyjeżdżajcie. Jestem zmęczony tym, że ten naród stale martwi się o to, jak nie obrazić przedstawicieli innej kultury lub jak ich nie ograniczyć. …. Nasza kultura rozwijała się w przeciągu ponad dwóch stuleci walk, upadków i zwycięstw, kiedy miliony mężczyzn i kobiet szukały wolności. Mówimy po angielsku, nie po hiszpańsku, libańsku, arabsku, chińsku, rosyjsku czy po innemu. Dlatego, jeśli chcecie stać się częścią naszego społeczeństwa, nauczcie się naszego języka!.”

    Pozdrawiam, Nemer

  296. Nelu,
    panowie jak zwykle pod pantoflem :)

    Nemer,
    nie powtarzaj tego tekstu nigdzie – to fałszywka i nie należy jej poświęcać ani odrobiny uwagi. Ja ten tekst widziałam już jako tekst Howarda, potem funkcjonował jako tekst Rudda, w końcu Gillard. Krąży w sieci od dawna, podobnie jak ten rzekomy list rządu kanadyjskiego do obywatelki. Są widocznie ludzie, którym zależy na sianiu nienawiści.

  297. anumlik
    26 września o godz. 10:51

    Krażą wieści że sprzęt Bundeswehry się sypie, Amerykanie wycofują z linii sporą część lotnictwa ze względu na koszty, obcinają wydatki na inne formacje.
    A Rosjanie trenują, widocznie ich na to stać…….

    Utrzymywanie globalnej obecności jest kosztowne.
    Udział w okupacji trzech krajów, bądź wspieranie swoich s..synów też.
    Mierz siły na zamiary?

  298. @Nelu

    Pisałem tu już klikakrotnie, że ten blog – i zapewne większość blogów – przeżera egotyzm.

    Przeca bynajmniej niestety było aczkolwiek pieszczotą daną serduszku @mag, która te marginesy muzyki polśczyzny kocha jako środki wyrazu a nawet prefiksy i sufiksy. I lekceważy onaż mojeż tyż kilkakrotne bałaknięcie, że oparcie wypowiedzenia pisemnego na początkowym rdzeniu przeca jest dobre do zadania pytania: Gdzie są moje barany?

    A echo mu otpowiada: ↯ i baca na kacu cierpi bo kaca grzmot boli.

    Znaczy kapitan zrodziło się osobliwości polegającej na tym, że szczury lądowe nie nosiły majtek, bo bagsztag wyciągał im sznurek z majtek wiązanych na babski węzeł. Znaczy to majtko, że trzeba ciem nauczyć udawanego węzła rozwiązywanego jednym pociągnięciem o czym lądowa teoria węzłów milczy. Aby płynąć choćby jednym węzłem w przeciwnym kiernku niż dryf wpierw trzeba wyczerpać wodę ze skrzynki mieczowej i zrefować swoje o sobie dobre mniemanie.

    Ocean słów jest wielki i główni operatorzy telefonii komórkowej robią wbrew naszem koledze, który ruszywszy jadąc na północ z warszawki aby dalej od krakówka wyobraża sobie, że jest poza siecią. Mój lądowy dziadek od dzieciństwa był opleciony w nieświadomości siatką centylową i nie wiedział Gerard Merkator wzmocnił go przed narodzeniem dając m atlas. Jestem właśnie w trakcie obracania atlasu roślin ozdobnych. Sugestię o luce powierzchniowej w pokryciu Polski zasięgiem znaczy koledze opłacił z dołu konkurencyjny operator. Opłacił bez wspinania się na maszt stacji bazowej.

    Przecież bazą jest niestety miłość do kopytka zaszczepiona przez mumio.

    Jak przewidująco napisałem w rzeczonym, że teraz opadają resztki z tutejszych komentatorów i komentatorek i będą już jutro ubrani tylko w krawat i aksamitkę odurzoną kropelką perfurm odpowiednio.

    Gospodarz kilkakrotnie wskazywał, że czyta co innego niż bywalcy jego wrogobloga. Przemilczowuje przeszdłwszy milcząc nad czytaniem jego słów zajawowych opacznie do zamiarów napisawszych.

    W środkach mediowaci alarm puszczają na niektóre głowy, ze sorry ale słowa dziękuję w i na salonach się nieu używa i zapadamy w smajlową ikonosferę buziek a średnia liczności naszego zasobu językowego drastycznie spada i już koleżanka ogródkiem bocznym zawiadamia, że jej ostatni chłop odszedł z jej biustonoszem na pamiątkiem. Buźka opuścił Bonda i trafił na polską maturę, której zgredy nie umieły docenić.

    Sieciowe życie jest migotliwe i nie sposób dostrzec próśb o potwierdzenie przeczytania wszystkich lektur zalecanych przez Jasny Umysł. Przeca ebuków nie statystykuje gusiek i nie jest to czytelnictwo tylko perypatetyctwo. A Gauss był garbaty.

    Być może straciłaś czas na czytanie tego komentarza koleżanko, ale nie ma sposobu na podciągnięcie cycków w górę za pomocą sieci komputerowej, a próby naoliwienia kółka przewijania przez sieciowego kota w oczywisty sposób są lekceważone przez myszy.

    A udawanie, że komentatorom zwisa aby głowa klikała to co pomyślą klawisze jest wyrazem maskunalizacji. Co powinno stawać do boju to zwisa nawet gdy Adam orzeka, że idzie po władzę a Gospodarz prosi o podanie mu innej zbroi. Premierka się wypina na zwis męski i nie jest prawdą, że zostanę zbanowany gdy ujawnię czym się wypina.

    Boć moderator jest homolubnie zorientowany na innego tu bywalca i intymnie – znaczy poza widokiem – go pieprzy.

    Chłop siem stara, potrzebę słownej ekspresji uskutecznia i cytuje tylko grzeczne bursowe kawałki, aby za pokazanie prawdziwej dupy poety moderator komentatora nie zbanowawszy.

    A chyłkowym tymczasem zaoszczędzimy na policyjnych komisariatach bo wystarczą nam konfesjonały. Walka redemptorystów z oblatami zaostrza sięm i negral zaśpiewa kower Misji.

    Bo gdy się zagląda przechodząc En passent, to wychodzi po angielsku, że misja jest bardziej zaraźliwa niż ebola i nadzwyczaj łatwo przekracza emigracyjną barierę immunologiczną. Nowa wewnetrzna ministra już obmyśliwa jak naprawić ramiączka biustonosza unikseksowej naszej koleżance zarażonej zwisem męskim językowym.

    Przewiduję jako wstępną sankcję karanie sieciowych klijentów za nienaprawianie zaciętego klawisza xxx. Uporczywych pomoże poszukać w klasztorach milczenia @Kartka Z Domu nieskutecznie promujący anarchię na Kubie.

    A przecież niestety wystrczyło bywszy ssanie wiekszego cycka przez ukraińskie niemowlaki co niedawno pokazywałem w pierwszych kadrach jutubkoego mowie.

    Klikana obłudna troska o Polskę tak!
    Polszczyzna NIE NIE NIE.
    Nie pozwolimy na recydywę bierutowszczyzny i będziemy się modlili: Biedronko! Leć do Portugalii! I przynieś trzy rozwiązania tajemnic!

    A @anumlik nawet wie co to przypadek nieprzywiedlny.
    Co to sieć robi z porządnych ludzi.

    Wykształcony cep nie wie, że znaczy kapitan uczył, że cep bez wiązadła jest jak Odyseusz bez Syreny.

    Ta stara mistrzyni serwuje celując przeciwniczkom na ciało. Chyba odetną nas od Eurosportu i będziemy mieli tylko nawiedzoną chudzinę pogrążająca się nago w rankingu. Przecież gdy sięm posmakuje pieniążków to się chętnie łyka orlenowskie petrozłotówki.

    Bieda Panie! Bieda!
    Przestań Panie doświadczać przypadkowe społeczeństwo plewą słów i pozostań przy pieszczeniu Narodu.

    A ja nie wiem czy Donalda Tuska uczy Flamandka czy Walon.

    Babel pisał niesmacznie i prorokował nieczyste interesy w Odessie. I wymyślił bohatera złodzieja od którego głodni draki chcą jeszcze. No i po co była ta roszada wieżą do nieba? Poplątały się języki do butów i wzamian dorbiamy buty do filozofii a cichcem wicepremier będzie zalecał palenie w piecu zbożem i śmieciami i nie zdradzi gdzie leży Kioto.

    Odwiedzajcie Kuźnicę Prawdy a nie Speakers Corner.
    Tam jest JASNOŚĆ.

    A zdenerwowani przydomkowym @staruszkiem wyrzekną się atlasu i mózgi ich jak chmury jesieni będą płynąły niepodparte pokładami C2, C3, … często siusiając deszczem na pomniki. Polak potrafi i nad kilkuset Lechami Kaczyńskimi rozpotrze się baldachimy i na nich rozłoży trutki na gołębie. Jakąś robotę tym z koszar trza dać.

  299. uwagiluzne 22 minuty temu Oceniono 8 razy 4
    cytat:

    „Zdezorientowani? Pozwólcie, że wyjaśnię.

    Wspieramy rząd Iraku w walce z IS (Państwem Islamskim). Nie lubimy IS, ale jest ono wspierane przez Arabię Saudyjską, za którą przepadamy.

    Nie lubimy prezydenta Assada w Syrii. Wspieramy walkę przeciwko niemu, ale nie przeciwko IS (również walczącego z Assadem).
    Nie lubimy Iranu, ale Iran wspiera iracki rząd przeciwko IS. Podsumowując: niektórzy z naszych przyjaciół wspierają naszych wrogów, a niektórzy z naszych wrogów są naszymi przyjaciółmi. Niektórzy z naszych innych wrogów walczą z innymi naszymi wrogami (którym życzymy przegranej), ale nie życzymy sobie, żeby nasi wrogowie walczący z naszymi wrogami wygrali.
    Jeżeli już pozbędziemy się osób, których chcieliśmy się pozbyć, mogą one zostać zastąpione osobami, które spodobają nam się jeszcze mniej. A wszystko to zaczęliśmy, żeby pozbyć się terrorystów najeżdżając na kraj, w którym ich właściwie nie było, dopóki się tam nie pojawiliśmy. Wszystko jasne?”

    http://www.zerohedge.com/news/2014-09-24/case-you-are-still-confused-what-going-middle-east
    =====================

    Niezłe podsumowanie.
    Teraz, podobną sytuację będziemy mieli na Ukrainie.
    I ciężko będzie odróżnić tych NASZYCH i ICH s…synów…….

    Ps.
    Ktoś ładnie podsumował, że bagnetami można zdobyć tron, ale ciężko na nich siedzieć i rządzić.
    Zdaje się że podobnie jest ze wspieraniem demokracji.
    Bombami można wymusić.
    Tylko kto chciałby na bombie siedzieć?

  300. Och nie, och wielcy Polacy, przepuść nam, jesteśmy tak boi się ciebie, oh nie nie posiadają broni obawialiśmy polskie czołgi na Placu Czerwonym, damy Ci Kaliningrad, a gaz będzie dostarczany bezpłatnie, tylko przepuść nam, mamy obgadili pikowane kurtki w obawie przed tobą!

  301. @Ewo-Joanno, dziękuję :) , w ogóle też, nie tylko za link.

  302. Nela
    Nie wiem jak ty, ale ja w „wielkim oceanie słów” staruszka po prostu tonę.
    Już, już, coś tam zaczynam kumać, a tu ba, bach! staruszek leci rakietą kolejnych skojarzeń, połsłówek, cytatów.
    Na dodatek powiada o sobie w trzeciej osobie, czym przypomina mi np. Wałęsę. Ot, taka narcystyczna maniera chyba. Nie uważasz?
    I weź tu z nim dyskutuj, jak nie bardzo wiadomo, o co biega, bo on biega (tylko w którą stronę – zapytał kiedyś legendarny Franc Fiszer, gdy mu opowiadano o sukcesach sportowych polskich biegaczy) tak szybko, że nie sposób go dogonić.

  303. Staruszek

    Fajnie, że się znów pojawiłeś.

    Jak zwykle się zaczytałem.

    Od jakiegoś czasu poprawiam sobie nastrój Eleną Vaengą koncertującą po całej Rosji z recitalem pieśni z tzw wojny ojczyźnianej w ramach wzmożenia patriotycznego, którego ten kraj doświadcza.
    Jak wiesz mnie wzmożenia patriotyczne są obce. I chyba dlatego pod warstwą ojczyźnianego patriotyzmu zauważam świeży i ekscytujący erotyzm rosyjskich kobiet z warkoczami i w mundurach, w butach oficerkach i z jakimiś tajemniczymi medalami na piersiach.
    Nie wiem czy te moje spostrzeżenia nie wynikają po prostu ze znudzenia naszą zblazowaną, europejską kulturą.

    Ciekaw jestem Twego zdania.

    https://www.youtube.com/watch?v=-bBdFcdPJiQ&index=4&list=RDjGEC5PEZEh8

    Pozdrawiam

  304. Streszczenie dla @mag

    Polam i wszystkie lampy przez muchy obsrane.

    Nie umiem naprawić ci hamlców i zatrzymać cię na zastanowienie.
    Wróć do Stanisława Jerzego Leca. Taki milknie po kilkudziesięciu kliknęciach.

    I no popływaj sobie z Kapitanem Jasnym Umysłem po wewnętrznym rosyjskim Morzem Azowskim, który i tak przypomni ci w krótkich żołnierskich słowach kim jesteś.

    Jóżóś! Czyżbyś mnie przestał kochać? Od miesiąca mnie nie bijesz!

  305. Byl pan Ostrachowicz z Orlenem – nie ma pana Ostrachowicza z Orlenem ?
    No dobrze ,dobrze tylko po co to wszystko ?… no po co ?
    Czy ludzie powodujac tego czlowieka na wiadome stanowisko ,nie mogli
    uzasadnic swojej decyzji , pochopna ? nieprzemyslana ? ..
    Czy nie mogli przewidziec reakcji Polakow i opozycji ?
    Jak zalatwili by ta sprawe Niemcy ? ; powolali Pana Ostrachowicza z uzasadnieniem
    i pensja nie 2 lecz 3 mln, potem po protestach poslow i spoleczenstwa zwrocili sie
    do zarzadu Orlenu o ustalenie „sprawiedliwej” wysokosci wynagrodzenia Pana
    Ostrachiewicza … czyli obnizeniu dochodow na wysokosc 1,5 mln.
    Pan O . ma posade wspomagajac polskie firmy energetyczne , Polacy i opozycja
    zadowoleni z sukcesu .. kto chce wiecej ?
    Pozdrawiam
    ps.
    ponoc Polacy nie powinni wprowadzac euro dla prestizu , ale powinni dla prestizu
    wedlug Wyborczej wejsc w koalicje antyterrorystyczna bo tam sa takie kraje jak ..
    N. F. A .D., ….
    A moze Polska dla tzw. PRESTIZU cokolwiek to znaczy !!! zacznie budowac jak
    kraje afrykanskie w Berlinie , polskie Ambasady ze zlotym plotem , emblematem
    wymiarow 2m x 3m ,marmurowym podejsciem i zlotymi statueatka papieza
    w zywoplocie z taxus ,mozna dodac do tego zlote rybki w stawie .. hydromei-patatei
    i japonskie drzewka … itp .. NIE ?

  306. Nela

    Nie udało mi się przeczytać całości tekstu GW więc nie wiem jakie były konkretne przyczyny alergii braci Czechów w wymienionych w tekscie Cieplicach na muzułmanów.
    To wydaje mi się istotne bo Czesi są bardzo praktyczni i konkretni.
    Więc nie wiem czemu ludzie, którzy dawali im zarobić równocześnie budzili w nich niechęć.

    Natomiast mogę potwierdzić, że oni nie przepadają za hermetycznymi kulturami jakiś fundamentalistów.
    Stąd na przykład ich głęboki dystans do ortodoksyjnych katolików, których uważają albo za wariatów albo obłudników.
    W każdym razie za ludzi nieszczęsliwych.

    Tyle mam refleksji na podstawie kilku zdań z tekstu GW.

    Pozdrawiam

  307. Porównywanie Rosji do USA jest absurdalne.
    Rosja ma dochód narodowy na poziomie Itali . Jej możliwości militarne są także przeceniane. Z Ameryka może ona jedynie nieśmiało konkurować w zbrojeniach nuklearnychi. Konwencjonalnie nie ma żadnych szans. Ci którzy piszą tu o dwóch gangsterach , z ktorych USA jest tym gorszym myli chęci z możliwościami. Mam nadzieje, ze wszystkim piszącym tu na blogu jest świadome, ze gdyby Rosja miała amerykańskie możliwości to Polska byłaby do dzisiaj w jej strefie wpływów, a zachodnie łakocie w formie demokracji i wolności osobistych mogłaby dalej lizać przez żelazna kurtynę.
    Czy dla kogoś może byc takie zaskakujące, ze Ukraińcy którzy żyją przez miedze z Polakami i którzy jeszcze przed 20 Laty klepali z nimi wspólna biedę, a teraz musza jeździc na saksy do Polski, pękają z zazdrości i rwia sie do zachodu. Oni maja poprostu dojść sowieckiego i ruskiego systemu i liczą na to, ze Unia pomoze im zrobić praworządne i demokratyczne państwo, którego celem bedzie interes wszystkich obywateli.
    A do rodaków jeszcze raz „cudze chwalicie, a swojego nie znacie” . Poprzez swój Sukces gospodarczy i wzrost dobrobytu obywateli, a także demokracje i praworządność Polska stała sie przykładem dla swoich sąsiadów, a to jest juz powodem do dumy.
    Ja wiem, ze na blogu konia kują a ja żaba, nogę podstawiam. Wy tu piszecie o sprawach naprawdę ważnych, jak kapitał , albo geopolityka, a ja o pełnej misce .

  308. @Bywalec
    ” a ja o pełnej misce .”

    Jak masz pełną miskę to się podziel z polskimi dziećmi, bo te niekoniecznie mają pełną:
    „Rzeczpospolita” podaje wyniki badania GUS, z których wynika, że ponad pół miliona dzieci w Polsce nie dojada, bo ich rodziców nie stać, by „zapewnić im przynajmniej w co drugi dzień posiłek z mięsa, drobiu, ryby lub odpowiednika wegetariańskiego”

  309. Max,
    następna propaganda. Chrześcijańska telewizja znajduje sobie islamskiego oszołoma do straszenia. To tak samo jakbyś oceniał Polaków poprzez wypowiedzi Rydzyka.

  310. @NELA
    „A wczoraj rozmawiałam z kolegą, który parędziesiąt lat przepracował na kontraktach w kilku krajach arabskich a także w Nigerii i Sudanie; on zaprezentował poglądy tak radykalne, że strach powtórzyć!!!
    Wygląda na to, że świat się zmienia i to bardzo. Pewnie już tego nie zobaczę, ale też nie żałuję, ze nie…”

    Nie martw się @NELA, żaden arabski radykał nie przyjedzie do Polski, bo nie ma po co. Stąd się wyjeżdża, a nie przyjeżdża.

  311. Kartko!
    Pewnie to nielegalne, ale spróbuję…
    Najazd arabskich klientów na słynne łaźnie w Cieplicach doprowadził do lokalnej wojny, w którą zaangażowały się partie polityczne i organizacje muzułmańskie. Niektórzy chcą nawet uchwalenia zakazu noszenia w miejscach publicznych chust zasłaniających twarz.
    Kiedy w 2012 r. ówczesny minister zdrowia Leosz Heger obciął dopłaty do darmowych wyjazdów emerytów do term, zapewne nie spodziewał się, jaki będzie to mieć wpływ na życie Cieplic. Liczba Czechów odwiedzających je spadła o 45 proc., kilka łaźni zbankrutowało, a wiele skupiło się na ofercie dla Rosjan i obywateli bogatych krajów arabskich.

    Cieplice są bardzo popularne właśnie wśród tych ostatnich, w 2014 r. ma ich się tam zjawić 3 tys. Często przyjeżdżają z rodziną i służbą. A ponieważ liczba miejsc noclegowych jest ograniczona, Arabowie postanowili wykupić 60 parceli w okolicach miasta i zbudować cztery kondominia.

    Nie wszystkim mieszkańcom ten najazd się podoba, a skargi na głośne zachowanie w nocy czy śmiecenie są na porządku dziennym. Niektóre puby i restauracje nie wpuszczają Arabów – gdy ci próbują wejść do środka, są wypraszani pod pretekstem, że ktoś wynajął lokal.

    Świnie i krzyż

    Policja analizuje wideo, które pojawiło się dwa tygodnie temu w serwisie YouTube. Na filmie widać, że na działkach wykupionych przez Arabów ktoś zakopał głowy świń – pod drewnianym krzyżem z napisem „Plany islamistów zostaną pokrzyżowane przez nasze tłuste wieprze”. Świnie są uważane przez muzułmanów za zwierzęta nieczyste i taka akcja jest dla nich niezwykle obraźliwa.

    Wideo zamieścił na swoim serwerze Jir~ Barták z organizacji Islamu w Czechach Nie Chcemy. Działa ona od pięciu lat i ma ponad 70 tys. fanów na Facebooku. Barták zapewnia, że materiał otrzymał anonimowo, e -mailem.

    – Cieplice stawią czoła próbie islamskiej kolonizacji, która nie przynosi rdzennej ludności rozwoju, tylko średniowieczne metody i zagrożenie bezpieczeństwa; walczą bronią, którą mają do dyspozycji – oznajmił Barták.

    Do akcji ruszyli też lokalni politycy. Iva Dvoráková, radna z prawicowej Obywatelskiej Partii Demokratycznej (ODS), zaapelowała do członków rady miejskiej, by wymusili na ministerstwie spraw wewnętrznych uchwalenie zakazu noszenia chust zasłaniających twarz (nikabów) w miejscach publicznych, tak jak stało się to we Francji. W rozmowie z iDnes.cz tłumaczy, że muzułmanie, którzy chcą przestrzegać czeskich przepisów, nie będą mieli nic przeciwko temu; a ci najbardziej konserwatywni po prostu nie przyjadą.

    Problem spróbował rozwiązać przywódca czeskich muzułmanów Mehdi Hassan Alráw~. Muzułmańska Gmina Wyznaniowa zaczęła rozdawać arabskim gościom łaźni ulotki ostrzegające o ciszy nocnej, chce się też zaangażować w sprzątanie miasta i okolic.

    Z kolei władze Cieplic planują dostarczanie klientom z krajów Zatoki Perskiej plastikowych torebek wraz z informacją, że powinni w nich przechowywać śmieci, a następnie wyrzucać je do kosza.

    Zeman: Islam to antycywilizacja

    Dvoráková to niejedyny polityk, który populistycznymi działaniami próbuje zyskać popularność. Wiceburmistrz Pragi Vladimira Ludková, też z ODS, wywołała oburzenie wpisem na blogu komentującym oficjalną prośbę o powstanie niepublicznego cmentarza w czeskiej stolicy przeznaczonego dla muzułmanów. Podanie odrzucono, a Ludková stwierdziła: „Sądzę, że kilkusetletni rozwój naszej kultury nie może zostać zaprzepaszczony w imię wielokulturowości i mówienia każdemu: » Jesteś tutaj mile widziany «. To mogłoby doprowadzić do tego, że w waszym mieszkaniu pojawi się ktoś, kto oznajmi: » Już tu nie mieszkasz, wyjdź! «”.

    Praski ratusz zdystansował się od słów Ludkovej.

    Skandal wywołała także partia Świt Demokracji Bezpośredniej, która przed ostatnimi wyborami do europarlamentu wykorzystała w kampanii plakat nacjonalistów ze Szwajcarskiej Partii Ludowej (SVP), na którym czarne owce wyrzucają ze swego grona białe.

    Również obecny lewicowy prezydent i były premier Milosz Zeman bezpardonowo skrytykował islam w 2011 r., jeszcze zanim został głową państwa. Podczas międzynarodowej konferencji „Europa zjednoczona i wolna?” mówił, że to „antycywilizacja”.

    Politycy wpisują się w ten sposób w myślenie przeciętnego Czecha. Jak wynika z tegorocznego europejskiego badania EUvox, aż dwie trzecie z nich uważa, że islam zagraża czeskim tradycjom kulturowym, a 90 proc. jest mu – w różnym stopniu – przeciwna. Michaela Vojtková z Instytutu Socjologii czeskiej Akademii Nauk podkreśla, że to najmniej tolerancyjne stanowisko wśród krajów UE.

    Przeciw statusowi Kościoła

    Trudno określić, ilu dokładnie muzułmanów mieszka dziś w Czechach, bo podawanie wyznania w spisie powszechnym ludności nie jest obowiązkowe. Podczas ostatniego, z 2011 r., tylko 3 tys. osób zadeklarowało wiarę w islam. Szacunki samych muzułmanów mówią, że jest ich kilka razy więcej, prawdopodobnie ok. 20 tys. Zdaniem przeciwników islamu to zaniżona liczba i sięga ona raczej 50 tys.

    Opór przeciwko rzekomej islamizacji jest tak duży, że problemy ma Muzułmańska Gmina Wyznaniowa. 17 września minęło dziesięć lat od jej rejestracji, i zgodnie z prawem może się ona starać o pełny status oficjalnego Kościoła, dzięki czemu mogłaby się ubiegać o nauczanie islamu w szkołach publicznych, tworzenie szkół religijnych, wysyłanie imamów do więzień i wojska, uznanie muzułmańskich małżeństw.

    W parlamencie leży już jednak petycja z 22 tys. podpisami zebranymi przez organizację Islamu w Czechach Nie Chcemy z żądaniem zablokowania ewentualnego wyższego stopnia rejestracji. Przeciwnicy rozszerzenia praw muzułmanów przypominają kontrowersyjne wypowiedzi z meczetu w Brnie, kiedy to nawoływano do likwidacji Żydów i nienawiści do wszystkiego, co niemuzułmańskie. Przewodniczący praskiej gminy wyznaniowej Vladim~r Sánka został zaś oskarżony o dystrybucję kontrowersyjnej książki znanego kanadyjskiego nauczyciela islamu Bilala Philipsa „Podstawy tauhidu” propagującej nienawiść religijną i surowe zasady szariatu, jak chłosta za picie alkoholu i obcięcie ręki za kradzież. Z tego powodu ma zakaz wjazdu na teren Niemiec, Wielkiej Brytanii, Australii i Kenii. Śledztwo w sprawie dystrybucji książki trwa.

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75477,16706634,Czesi_nie_chca_u_siebie_muzulmanow.html#ixzz3EPyJoynx

  312. Bywalec 2
    26 września o godz. 12:27
    Tylko uważaj, możesz pęknąć z nadmiaru tej twojej dumy.

  313. fidelio
    26 września o godz. 12:42

    Wietnamczycy chętnie przyjeżdżają…….
    Poza tym, pan Godson, czy Awdiejew, Marczuk, przeczą tezie że WSZYSCY.
    A że więcej wyjeżdża?

    Kiedyś zajmą się politycy polityką demograficzną, czy zatrudnieniem.
    Na razie są ważniejsze tematy- kogo by tu DEMOKRATYZOWAĆ……

  314. mag
    26 września o godz. 11:42
    Podchodzisz do tekstów @staruszka od niewłaściwej strony.
    Ze staruszkiem się nie da dyskutować – staruszka można wyłącznie podziwiać, albo nie cierpieć. Zrozumieć deo końca się po prostu nie da.
    Ja w oceanie jego słów pływam sobie jak ta Calineczka w swojej maleńkiej łódeczce i go podziwiam.
    Za wyjątkiem tekstów, poświęconych tajnikom systemu komputerowego…

  315. Nie rozumiem, co komu przeszkadza jakiego wyznania są turyści – to a propos Cieplic. Przyjadą, wyjadą, kasę zostawią, jaki problem? Wydawało mi się, że Czesi są pragmatyczni.

  316. @mag
    Podobno Bul Komorowski zapowiedział, że jak wygra wybory do zdekoduje wszystkie teksty @staruszka, tak jak odkodował finał siatkarskiego mundialu na Polsacie.

  317. NELA
    26 września o godz. 12:54

    Pamiętam jeszcze z lat 60 nasze kobitki w chustach na targu, czy w obejściu……
    Minęło 50 lat, i nie uświadczysz prawie takiego widoku.
    Te zawoje, czepce, też odeszły do historii.

    Te nikaby dziwnie przypominają stroje zakonnic……
    Wzór wzięty z szat palestyńskich?
    Ale, po tysiącu lat, nie rażą na naszych ulicach…..

  318. „PDT w expose2007: „Przyjmiemy wreszcie jawny i otwarty nabór do rad nadzorczych oraz wybór członków zarządu w drodze konkursu”

    :-)

  319. @Lewy

    25 września o godz. 14:17

    Chętnie podrzucę Panu taką metaforę. Jest równie nieprecyzyjna jak Pańska i prezentuje podobny poziom wartości poznawczej.

    Otóż demokracja, to błądzący bezradnie po bezkresach oceanu, poważnie uszkodzony statek, którego załogę stanowi Pan wraz ze swymi kolegami. Z braku lepszych zajęć pomstujecie na Rosję, co chwila bijąc sobie wzajem brawo, radzi, że choć dryfujecie, to pod niebem „demokratycznego” parasola Ameryki. „Sekciarska nie-demokracja” to ten sam statek, tylko z obsadą, która jest zgodna, że jeżeli nadarzy się okazja aby przeskoczyć na pokład jednostki gotowej udzielić pomocy, to właśnie tak należy uczynić, nawet jeśli tamci tu Ruscy.

    Przykład z prostym równaniem bardzo dobry, tylko „lewy”. Jeśli zacznę głosić, że 2X2 = 5, a Pan mi zwróci uwagę, że jednak 4, to ja będę w 100% w błędzie, zaś Pan będzie miał 100% racji. W ramach rozważań społeczno-politycznych tak łatwo już nie ma, zwłaszcza gdy fakty zaczynamy przepuszczać przez grube filtry własnych sympatii (np. towarzyskich) i światopoglądowych uprzedzeń.

  320. Wieści z konferencji z Tallina poświęconej sprawom obronności. Zdaniem jednego z panelistów Polska została wyłączona z konferencji w Mińsku na życzenie Ławrowa skwapliwie poparte przez Steinmeiera.
    https://twitter.com/b_piasecki/status/515458035956088832/photo/1

  321. Ewa-Joanna
    26 września o godz. 12:42

    Ewa-Joanna,

    to nie propaganda, polecam inne video

    http://www.youtube.com/watch?v=6-3X5hIFXYU

  322. fidelio
    26 września o godz. 13:01
    Przyjadą, wyjadą. Nie koniecznie.
    Przeczytaj artykuł, który wyżej udało mi się po skopiowaniu wkleić.

    Wiesiek;
    To prawda. Sama jeszcze jako dziecko zimą chodziłam w chustce, choć moja mama wyłącznie w kapeluszu. Przyznasz jednak, że nie było to nakrycie głowy obowiązkowe a konieczne w naszym klimacie.
    Na szczęście ta konieczność znikła, mamy wybór przeróżnych fikuśnych nakryć głowy, twarzowych i spełniających właściwą rolę w mróz i niepogodę. Bardzo lubiłam w młodości kapelusze. We Wrocławiu w Rynku była cudowna modystka – „babcia”, która we Lwowie robiła kapelusze dla słynnych aktorek od Osterwy. Chodziłyśmy do niej z koleżanką a ona nam wyrabiała różne cudeńka – bywało, awangardowe! I nie próbowałyśmy nawet z panią dyskutować. Ona wiedziała w czy której z nas będzie do twarzy. Jeśli uważała, że kapelusz nie będzie pasował, to nawet przymierzyć nie pozwoliła! Terrorystka!
    Kiedy zakład się zamknął, jakoś już nam się tych kapeluszy odechciało, bo gdzie i czego by się nie przymierzyło, to właścicielka mówiła, że wyglądam pięknie, korzystnie i w ogóle. A mnie to nie odpowiadało, koleżance też.

  323. Dodam tu jeszcze, że „babcia” wymagała, aby jej pokazać do czego kapelusz będzie noszony – od tego zależał kolor i fason kapelutka.

  324. Daniel Passent 25 września o godz. 8:52
    Zgoda, ale należy na problem przeszacowanych wynagrodzeń spojrzeć szerzej i rozpocząć na ten temat prawdziwą debatę społeczną. Nikt mi nie wmówi, że jakikolwiek członek zarządu jest wart 10-20 razy więcej od przeciętnie uzdolnionego inżyniera pracującego w tej samej firmie. Wymieniłem tutaj aż inżyniera, a przecież są firmy w których pracują zwykli robotnicy wykwalifikowani, zarabiający 100-200 razy mniej od dyrektora tejże. Ja nie mam na myśli właścicieli, którym się wydaje, że wrócili do czasów Dickensa i mogą wdeptać swoich pracowników w ziemię, a jedynie menadżerów zatrudnianych przez spółki giełdowe i spółki skarbu państwa.
    Ciągle toczymy dyskusje o minimalnym zarobku, a tymczasem nikomu jeszcze nie wpadło do głowy, że zarobki maksymalne też muszą być regulowane. Oczywiście, dyskutanci porannego magazynu o gospodarce w TOK FM zawsze kwestionują każdą regulację i najlepiej, gdyby pracodawca mógł nie płacić pracownikom wcale, a on sam mógł zagarnąć cały dochód, bo przecież przedsiębiorstwo jest w końcu jego.
    Na początku lat 90-tych odwiedziłem w Niemczech państwowe przedsiębiorstwo zatrudniające 2,5 tysiąca pracowników i na nasze pytanie o strukturę wynagrodzeń, otrzymaliśmy szczegółową informację, z której wynikało, że dyrektor tej firmy zarabiał zaledwie 4 razy więcej od zatrudnionego tam wykwalifikowanego robotnika.

  325. @NELA
    „Przyjadą, wyjadą. Nie koniecznie.
    Przeczytaj artykuł, który wyżej udało mi się po skopiowaniu wkleić.”

    No czytałem, było o turystach w Cieplicach z krajów arabskich, którzy budzą niechęć Czechów. Coś przegapiłem?

  326. Porownywanie muzulmanek i muzulmanow z islamistami jest niedorzeczne……
    Saldo mortale

  327. @Śleper
    „Nikt mi nie wmówi, że jakikolwiek członek zarządu jest wart 10-20 razy więcej od przeciętnie uzdolnionego inżyniera pracującego w tej samej firmie”

    To jest problem globalny, to patologia współczesności.

  328. Śleper
    26 września o godz. 13:28 nie wie, ze dzisiaj w przedsiebiorstwach panstwowych w Niemczech dyrektorzy oraz dyrektorki rarabiaja przecietnie 15-20x wiecej od tzw. „zalogi”. Dotyczy to rowniez zwiazkow zawodowych.
    Saldo mortale

  329. Nela

    Dzięki za tekst.

    Po przeczytaniu dochodzę do wniosku, że potwierdza się to co przeczuwałem. Jest tam np mowa o kondominiach islamskich w wykupionych parcelach i narzucaniu swojego stylu życia.
    Jest też mowa o wojującym religijnie islamie a przecież każda wojująca religijność (wspominałem wcześniej katolicyzm) w Czechach będzie budzić opór.

    Mogę dodać jeszcze jedno. W Czechach spokojnie i zgodnie żyją np kolonie Wietnamczyków, którzy dużym zmonopolizowali drobny handel. Osiedliło się tam również mnóstwo Rosjan. W Pradze jest chyba najliczniejsza w Europie kolonia Amerykanów.
    I żadna z tych mniejszości nie budzi większych emocji bo nie usiłuje zmieniać swego otoczenia czyli naruszać czeskiego stylu życia.

    Pozdrawiam

  330. NELA
    26 września o godz. 12:54

    Czesi widocznie wola „dmuchac na zimne”. Wystarczy im przyklad Niemiec, Francji ewentualnie Anglii.

  331. Zaproszenie: Pamiętajmy o Osieckiej – jutro o 20:00 – http://www.stachurska.eu/?p=17528 .

  332. fidelio
    26 września o godz. 13:35
    Coś przegapiłem?
    Ależ skąd! Po prostu czytasz i rozumiesz, jak uważasz. Tyz piyknie!

  333. @NELA
    Dla mnie sprawa z imigrantami jest prosta – albo się dostosowujesz do zasad kraju, w którym jesteś gościem, albo wynocha.

  334. Swoją drogą nie wiem czemu GW spolszczyła czeskie Teplice zamieniając je na Cieplice.

    Pzdro

  335. fidelio
    26 września o godz. 13:52
    Prosta sprawa robi się pokręcona, kiedy gość wykupi sobie kawałek kraju, w którym gości. Ale to już temat na inne opowiadanie.

  336. @NELA
    „Prosta sprawa robi się pokręcona, kiedy gość wykupi sobie kawałek kraju, w którym gości. Ale to już temat na inne opowiadanie.”

    No wiesz, dopóki przestrzega obowiązującego prawa to trudno mu coś zarzucić.

  337. Jakoś nie mogę się z wami zgodzić… :(
    obrzydliwie to wygląda jak się tak nakręcacie tymi muzułmanami nie mając pojęcia o czym mówicie.
    Całkiem irracjonalny strach przed innym.
    Czy boicie się czarnego luda?
    Czasem mi wstyd.

  338. Ci, ktorzy obawiaja sie i „polska” ziemie powinni prostestowac w sklepach ogrodniczych pza granicami Polski. W tychze bowiem sprzedawana jest polska ziemia najlepszej jakosci.

    Powyzej jeden z przykladow absurdu naszych fobii. Internacjonalizm PRLowski „zabil” w nas jakiekolwiek poczucie rozsadku…..

    Saldo mortale

  339. @Ewa Joanna
    „obrzydliwie to wygląda jak się tak nakręcacie tymi muzułmanami nie mając pojęcia o czym mówicie.
    Całkiem irracjonalny strach przed innym.
    Czy boicie się czarnego luda?
    Czasem mi wstyd.”

    Rozumiem, że jak mnie zaprosisz do siebie do domu, to będę mógł Ci poprzestawiać meble bo tak mówi moja święta księga? Moja święta księga mówi też, że Ewy Joanny powinny wychodzić z domu tylko po zmroku i chodzić na rękach – akceptujesz?

  340. NELA
    26 września o godz. 13:55 OBAWIA SIE WYWOZENIA KRAJU Z KRAJU PO KAWALKU W WALIZKACH: DOBRY KAWAL!!!!!!!

    Saldo mortale

  341. Kartka z podróży
    26 września o godz. 13:49 zapomnial o Romach oraz konfliktach z Wietnamczykami po 1989.

    Saldo mortale

    PS
    Czasy spoleczenstw homogennych nie wroca.

  342. Nikt się niczego nie obawia i nie ma żadnych fobii – chodzi o respektowanie podstawowej zasady – gość respektuje zasady panujące w domu gospodarza. Proste.

  343. W Polsce od lat funkcjonuje mniejszość tatarska, którzy są wyznawcami islamu i nigdy nie było z nimi żadnego problemu. W Gdańsku od lat stoi meczet i nigdy z tym nie było żadnego problemu.

  344. Nelly 13.00
    Kiedy tylko staruszek „once upon a time” wystąpił na tym blogu, od razu stwierdziłem ze naśladuje „monolog wewnętrzny” albo „strumień świadomości” Molly Bloom z Ulyssesa Joyce’a chociaż mniej pikantnie..
    Staruszek oczywiście wyparł się niczym żaba błota, ale myśle ze erudyta literacki Anumlik zgodzi się z moją diagnozą?

  345. Fidelio,
    nie psuj mojej o tobie opinii!
    Już pisałam – mam tu wokół siebie muzułmanów. Mieszkają, pracują, chodzą do szkoły i na zakupy. Meczet jest w odległości 3 km ode mnie, co jak na australijskie warunki – pod nosem. Zakupy robię w arabskim warzywniku.
    Wiem co mówię. To normalni, sympatyczni ludzie. Religijni też. Jak katolicy, baptyści, adwentyści czy prawosławni. Może bardziej, bo więcej od siebie wymagają. I nie czepiają się innych, wbrew powszechnej opinii głoszonej przez propagandę. Swoje wierzenia ograniczają do siebie. Nie pchają się do cudzych domów ze słowem bożym.
    Powiedz, czym się różnią od przeciętnego Polaka?
    Czym islamski oszołom różni się od katolickiego biskupa żądającego kryminalizacji in vitro czy zakazu aborcji?
    Jesteś wystarczająco inteligentny, żeby zauważyć , że istnieje potrzeba wroga, to konsoliduje ludzi i pozwala rządzącym przeprowadzić wiele akcji bez konsekwencji. Strach jest świetnym spirytus movens. Myśl na litość, bo kto ma myśleć jak nie ty i tobie podobni!
    Przyklejasz etykietkę: idiota. I już na blogu prawie nikt cie nie czyta. Daj człowiekowi etykietkę terrorysty i możesz bezkarnie go zabić. Poza etykietką nic nie jest ważne.
    Jeżeli nazwiesz człowieka świnką doświadczalną, to możesz go dręczyć na wiele sposobów bez konsekwencji dla siebie.

  346. ET

    W Czechach powoli te sprawy się „ucierają”.

    Nie wiem czy zauważyłeś, że sensowna polityka państwa czeskiego i pomoc UE doprowadziły do wyraźnego złagodzenia napięć i konfliktów romsko-czeskich.
    Ekscesy polityczne z pierwszych lat tego wieku ustały.

    To też efekty takich fajnych projektów muzycznych jak „Sakorati” z udziałem Very Bila z Bohemii, Zuzany Navarovej i Bary Hrzanovej.

    http://www.youtube.com/watch?v=0-7RWX703KQ

    A Wietnamczycy, jak pisałem wyżej, też chyba nie mają powodu by się uskarżać dzierżąc monopol na handel piwem i ryhlikami w wiekszości prowincjonalnych sklepów.

    Pzdro

  347. To juz w tytule brzmi jak zdrada lub co najmniej kolaboracja….
    http://wyborcza.pl/1,75248,16708832,Wegry_pomagaja_Rosji_szantazowac_Ukraine__Zakrecili.html
    A tam nasi dzielni na pustyni irackiej niszcza zbiorniki z paliwem i rafinerie ISIS.
    Jaki kontrast. :)

  348. Staruszek

    Komentarz ET o czesko-romskich problemach przypomniał mi Verę Bila – wielką artystkę romską, której udało się stworzyć specyficzny, czesko-romski styl muzyczny.

    http://www.youtube.com/watch?v=9rYrqm_05rQ

    Pzdro

  349. @Ewa Joanna
    „Powiedz, czym się różnią od przeciętnego Polaka?”

    Ale ja bym wolał żeby się różnili, dlaczego mają się nie różnić? Obawiam się, że się nie rozumiemy.

    „Czym islamski oszołom różni się od katolickiego biskupa żądającego kryminalizacji in vitro czy zakazu aborcji?”

    No to zależy, co postuluje tenże oszołom. Bo jeśli skrócenie o głowę niewiernego to się jednak różni. A są tacy. I spełniają swoje groźby.
    Zasadnicza różnica pomiędzy biskupem a islamskim oszołomem jest też taka, że nasz oszołom biskup żeby wprowadzić w życie swoje przekonania musi do tego przekonać świeckie instytucje działające na podstawie demokratycznego mandatu – czyli musi mieć na to zgodę ludu. Islamski oszołom tego nie potrzebuje, on chce mieć szariat, który prawa z jego religijnej księgi wprowadzi wprost w życie z pominięciem parlamentu.

    Niepotrzebnie się tak emocjonujesz, to nie sprzyja dyskusji. Mieszkałem w jednym domu z muslimami, w dzielnicy przez nich zdominowanej i generalnie nic nie mam do nich – dopóki przestrzegają zasad obowiązujących w kraju, w którym goszczą.
    Obejrzyj sobie ten film, który świadczy o tym, że jakiś problem jednak istnieje z islamskimi ekstremistami w społeczeństwach zachodniej Europy:
    https://www.youtube.com/watch?v=SgKMI1wV0ps

  350. @Lewy
    25 września o godz. 14:17

    Ach! W uzupełnieniu.

    Cóż za pech?! Kompletnie mi umknęły Pańskie pseudohistoryczce wywody na temat m.in. Hunów i Mongołów. Wracam do tego, bo wypuszcza się Pan z tym nie pierwszy raz. Panie Lewy, tak Hunowie jak i Mongołowie odcisnęli w historii głęboki ślad, zaś ich wkład w rozwój cywilizacji był jednak całkiem spory. Tyle, że aby się o tym przekonać, trzeba sięgnąć do opracowań historycznych, a nie kalkomanii własnych przeświadczeń. Nie miejsce tu na rozwijanie tematu, dość powiedzieć, że impulsy generowane przez, Pańskim zdaniem, bezproduktywne ludy, wyrażają się choćby poprzez fakt wywierania nacisku na innych i (generalnie) współistnienia z nimi. Hunowie poważnie osłabili Rzym i historycy są na ogół zgodni, że przyczynili się do jego ostatecznego upadku. Mongołowie podbili na pewien czas Chiny, oddziaływali też silnie m.in. na Indie i Ruś. Jak te wpływy kształtowały świat? Spisano na ten temat sążniste tomy. Jak rozumiem, pod Pańskimi powierzchownymi ocenami pulsuje przekonanie, iż Rosja to taki właśnie „bezproduktywny” twór, rodem z Pańskich historycznych imaginacji. Skoro już Pan był łaskaw przywołać cytat Churchilla na temat wad/zalet demokracji, to proszę też sobie zanotować i te: „Gdyby Hitler napadł na piekło, sprzymierzyłbym się z diabłem” (tu miał na myśli sojusz ze Stalinem), oraz „Na Amerykanów zawsze można liczyć, że jak już wyczerpią wszystkie złe rozwiązania, wreszcie zastosują właściwe”. W ogóle Churchill mówił dużo i ciekawie. Gdyby nie „bezproduktywni” Rosjanie świat wyglądałby dziś zupełnie inaczej. Czy lepiej? To już pozostawiam Pańskiej przebogatej wyobraźni.

  351. Wydaje mi sie, ze jezeli chodzi o Romow to wieksze problemy istnieja na Slowacji czy Wegrzech.

  352. fidelio
    26 września o godz. 14:37

    problem z muzulmanaki wynika z ich ilosci. Jak jest ich malo to sa spokojni jak populacja rosnie to zaczynaja sie klopoty.
    Zaczynaja zadac sariatu, kalifatu itp. Zreszta o ile sie nie myle to wynika z Koranu.

  353. „Naszym najważniejszym celem jest zapobieżenie odrodzenia się nowego rywala albo na terytorium byłego ZSRR, albo gdzie indziej, który stanowi zagrożenie równoważne zagrożeniu, jakie stanowił ZSRR. To jest główna okoliczność leżąca poniżej nowej regionalnej strategii bezpieczeństwa, która wymaga od nas wysiłków zapobiegających powstaniu nowej wrogiej potęgi dominującej nad danym regionem, którego zasoby, pod warunkiem istnienia tam spójnej władzy, pozwolą na wytworzenie się mocarstwa światowego”.
    „Wroga potęga” to termin określający każdy kraj, który nie jest wasalem Waszyngtonu.
    Doktryna Wolfowitza angażuje USA i jego naród, a także łatwowiernych sojuszników z UE oraz inne narody do wojny z Rosją i Chinami. Jeśli Rosja i Chiny nie poddadzą się, świat zostanie zniszczony.
    Zniszczeniu świata sprzyjają ogłupiałe rządy w UE oraz prostytuujące się wobec Waszyngtonu media, gdyż umożliwiają Waszyngtonowi dalsze kłamstwa i agresję
    http://www.przeglad-socjalistyczny.pl/opinie/sprawy-midzynarodowe/1057-roberts
    ==================

    Po sąsiedzku zalinkowane…….

  354. znafca in spe
    26 września o godz. 15:22

    Mając oparcie w religii i w sponsorach z krajów naftowych, nie za bardzo się asymilują.
    Patrz- Francja, Szwecja, ostatnio.
    Przypuszczam że islam indonezyjski, czy pakistański, są inne.
    Niestety, pod wpływem fanatycznego odłamu z kasą, radykalizują się.
    Huntington miał rację z tym zderzeniem cywilizacji?
    Się okaże……

  355. PA2155

    W uzupełnieniu informacji GW o Węgrzech wraz z Rosją „szantażujących” Ukrainę gazem (ruskim) dwie jeszcze gorące informacje agencyjne

    „Wiktor Orban ujawnił dziś, że rozmawiał z szefem Gazpromu Aleksiejem Millerem i że rosyjski koncern zgodził się na zwiększenie dostaw na Węgry.”

    „Premier Węgier Viktor Orban, który wcześniej występował na rzecz węgierskiej autonomii na Ukrainie oraz podwójnego obywatelstwa, przyjechał dziś z nieoficjalną wizytą na Zakarpacie. Według planów Orban odwiedzi szkołę wyższą w miejscowości Beregowo, gdzie wykładany jest język węgierski. Zaplaanowano także spotkania z przedstawicielami społeczności węgierskiej na Zakarpaciu.”

    Pzdro

  356. @Wiesiek59

    A to słowa Gospodarza w odpowiedzi na pytanie: „Co Wałęsa zrobi z Putinem po zwycięskiej wojnie Polski z Rosją?”. Daniel Passent: „Internuje go w Arłamowie, ale sam będzie go pilnował, bo lubi to miejsce” (najnowszy numer „NIE”).

  357. Tadeusz Kwiatkowski z Krakowa
    26 września o godz. 15:31 obdarza nas w blogosferze tania anegdota…….

    Saldo mortale

  358. Kartka z podróży
    26 września o godz. 14:46
    Zgoda….spojrzmy jednak na Slowacje…..
    Saldo mortale

  359. wiesiek59
    „Przypuszczam że islam indonezyjski, czy pakistański, są inne.”
    Jest to zalozenie, ktore nie sprawdza sie w praktyce. Czesc Talibow to Pakistanczycy. Bylismy swiadkami wybuchu fanatyzmu przeciwko chrzescijanom pakistanskim i mniejszosci szyickiej.
    To sie rowniez zdarzalo w Indonezji…
    Spotykam Pakistanczykow zarowno w pracy jak i w zyciu codziennym, aby byc uczciwym. Nie ma islamu sekularnego.

  360. Znafca in spe z godz. 15:19

    Tak, to prawda. Większe napiecia na tle stosunku do mniejszości romskiej są na Słowacji a szczególnie na Węgrzech.

    Niektóre z osiedli romskich przypominają socjalnie dno piekieł.

    Zresztą czescy Romowie mają słowackie korzenie.

    W czasie II Wojny Światowej większość z około 20 tysięcy czeskich Romów podzieliła los czeskich Żydów – trafili do komór gazowych niemieckich obozów koncentracyjnych. W ich zagładzie brał udział rząd pronazistowskiego Protektoratu Czech i Moraw, a w samym Protektoracie działały zarządzane przez Czechów obozy koncentracyjne w Letach czy Pisku. Wojnę przeżyło zaledwie kilkuset czeskich Cyganów.

    Po 1945 roku w Czechach brakowało rąk do pracy, więc przesiedlono tam tysiące Cyganów ze Słowacji. Zamieszkali głównie na wyludnionych terenach przygranicznych, skąd wygnano 3 miliony Niemców sudeckich. Kilkanaście lat później, w 1958 roku, władze znów przypomniały sobie o Romach i wprowadziły administracyjny zakaz koczowniczego trybu życia. Tym, którzy nie chcieli opuścić taborów groziło do 3 lat więzienia – bywało, że zabijano im konie. Na skutek tych represji Cyganie stracili to, co dla nich zawsze było najważniejsze – wolność, tradycje i swoje prawa. Po prostu roztrzaskano kręgosłup ich kultury. Upadek komunizmu ostatecznie dobił tę społeczność. Bankructwo przemysłu spowodowało masowe redukcje a nowej pracy nie mogli już znaleźć. Uzależniali się od zasiłków, nie płacili czynszów, więc eksmitowano ich do mieszkań komunalnych. Tak tworzyły się cygańskie „getta”.

    Po rozpadzie Czechosłowacji w bogatszych Czechach pozostała więc społeczność romska klanowo związana z Cyganami słowackimi. Dla żyjących w krańcowej nędzy słowackich Cyganów Czechy stały się czymś w rodzaju „Ziemi obiecanej” – tu było jednak łatwiej o pracę, lepszy „socjal” czy możliwość nauki. Trwała więc cicha emigracja. Gdy słowacki rząd po 2002 roku ściął zasiłki i w romskich osiedlach na Słowacji wybuchły tłumione przez wojsko zamieszki w Czechach zapanowała panika. Przed wejściem do UE Praga ledwie zdążyła wynegocjować z Bratysławą umowę międzynarodową, która miała ochronić Czechy przed masowym napływem słowackich Romów. Podstawowym narzędziem odstręczającym od osiedlania się w Czechach stała się odmowa udzielania czeskich zasiłków słowackim Cyganom. Na niewiele to się jednak zdało – niemal wszyscy z blisko 300 tysięcy przebywających dziś w Czechach Romów pochodzą właśnie z tego kraju.

    Pzdro

  361. @ staruszek, z godz. 11:27
    Nie pozwolimy na recydywę bierutowszczyzny i będziemy się modlili: „Biedronko! Leć do Portugalii! I przynieś trzy rozwiązania tajemnic!” A @anumlik nawet wie co to przypadek nieprzywiedlny.

    Wie. I ujawnia to w limeryku:

    Astrologus Cardanus z Ochoty
    Dzień rozpoczął – jak zwykle – od psoty.
    Irreducibilis casius
    Anumlikowi zaniósł,
    Choć ten nie miał na sześcian ochoty
    .

    Bacz, @staruszku, do czego zobowiązuje noblesse oblige. Hieronimus Cardanus, matematyk, lekarz i astrolog, ułożył własny horoskop, w którym przewidział datę własnej śmierci, a kiedy ten dzień nadszedł, zagłodził się, aby zachować sławę astrologa. Przedtem jednak stworzył wzór Cardana, za pomocą przypadku nieprzywiedliwego (łac. casus irreducibilis), który inny – równie sławny – włoski matematyk, Nicolo Tartaglia, zaklął w trzywersowym poemaciku:
    Kiedy sześcian z rzeczami razem
    Równe są jakiejś liczbie,
    Znajdą się dwie inne, na nią rozdzielające się
    …, który to poemacik przywiozła z Portugalii Biedronka., gdyż tylko za jego pomocą można rozwiązać tajemnice portugalskich siostrzyczek z Fatimy. Uważaj jednak, Astrologusie z Ochoty, beztroskie rozdzielanie fatimskich siostrzyczek za pomocą wzorów Cardana może doprowadzić do nadreprezentacji zielonych ludzików – także na Ochocie.

    A oto co o Hieronimie Cardanie napisał w pierwszej polskiej encyklopedii „Nowe Ateny…”, z lat 1745 – 1756, jej autor, ks. Benedykt Chmielowski:
    Hieronymus CARDANUS z Mediolanu Xięstwa Włoskiego oriundus, Medyk i Matematyk sławny, powierzchowny Chrześcianin, a w sercu Ateusz. Nauczał w swych księgach blaspheme & impie, że Prawo starozakonne Żydowskie wyszło od Saturna. Nowy zaś Zakon, albo Ewangelia, od Jowisza i Merkuriusza; a zaś Alkoran Mahometa od Słońca i Marsa. Trzymał, że Świat ten jest wieczny; że człek pierwszy z zgnilizny się urodził, jako myszy albo żaby; że opętanych niemasz, ale to pochodzi z czarnej żółci, albo cholery. Czarta i Piekło policzył między bajki. Sam śmierci swojej prognostykował sobie czas; a że się tak nie weryfikowało, sam siebie głodem umorzył, aby się fałszywym nie pokazał Praktykarzem. Umierał na Świętym miejscu, utinam, świętobliwie, alias w Rzymie Roku 1576. Popisał Księgi „Regulas Algebraicas”,” De consolatione Libros 3″. „De subtilitate Iibros 21”, „De Sapientia”; ale te obie ostatnie zakazane czytać, póki by nie były purgowane.

  362. 39,13

    Боже, храни рубль!

    Patrzę na konkluzję red. Passenta: Dyplomacja zawiodła – czas na wojsko, przeglądam doniesienia i komentarze, i mi się rozchodzi ten obraz. Jedno zupełnie nie przystaje do drugiego.

    Po pierwsze, wojna się odbyła, w kotle między Donieckiem i Ługańskiej armia kijowska odniosła lanie. Od armii rosyjskiej, chyba z tym wątpliwości nie ma, od jej dronów, artylerii i rakiet, oraz kilku opancerzonych batalionów. Dowódcy ukraińscy nie przewidzieli takie możliwości, nie ma chwały Ukrainie, jej aperacja antyterorystyczna zakończona. I na dyplomację nadszedł czas.

    Ona toczyła się w Mińsku, dzisiaj są rozmowy w Berlinie na temat gazu z Gazpromu do UE i Ukrainy. Strony konfliktu polegają na dyplomacji, w dużym stopniu ekonomicznej dyplomacji. Rosja grozi Ukrainie chcąc ją powstrzymać od wdrażania umowy handlowej z UE. Grozi jej cłami, innym instrumentami ekonomicznego nacisku, embargiem itp. Grozi Ukrainie także wojskowo. Rosja planuje zainstalować brygady pancerne i desantowe na Krymie, z odpowiednim wsparciem bombowców. Komu grozi ofensywna armia rosyjska na Krymie?

    Dziwić może – niewprawną szachistkę globalnej polityki, taką jak ja – że Rosja weszła w taki konflikt z UE i NATO, i brnie dalej, z powodu stowarzyszenia się Ukrainy z UE. Rosja widać nie dysponuje innymi metodami. Miękkiej siły w arsenale rosyjskich wpływów się nie dopatrzysz. A tak zachodnia Europa na to liczyła. To jest kac niewątpliwie.

  363. „Dyplomacja zawiodła – czas na wojsko”

    Właściwa moim zdaniem interpretacja powyższego sądu jest taka – polska dyplomacja zawiodła – więc polska będzie się zbroić. Dlatego mieliśmy już propagandową uwerturę do tego w mediach – Rosjanie naruszają przestrzeń powietrzną, Rosjanie przygotowują się do dalszej agresji etc. To ma uzasadnić wydanie bajońskich sum na jakieś super-duper pociski, których pewnie nigdy nie użyjemy.

  364. ET

    Na Słowacji czy na Węgrzech romskie osiedla wyglądają tak jak poniższa scenografia do piosenki Very Bila.
    To zresztą nie scenografia tylko autentyczne romskie osiedle.
    Z tym, że z powodów oczywistych na co dzień mieszkańcy nie są tak radośni i pozytywni jak na filmie.
    No i nie opalają tych slumsów drewnem jak sugeruje reżyser tylko oponami i plastikiem.

    Jak napisałem w komentarzu do Znafcy in spe warunki życia tych ludzi są piekielne.

    http://www.youtube.com/watch?v=qunwrrrELx4

    Pzdro

  365. anumlik (25 bm. 23:00)

    – … kto spowodował kataklizm cywilizacyjny w Syrii od roku 2011?
    – Nie mam zamiaru gryźć tej kości, choć wydaje się, że oba kraje (nie użyję potocznego określenia – mocarstwa) w równym stopniu to spowodowały.

    Mnie z kolei się wydaje, że USA nie przyłożyły do tego palca. Owszem, krążą donosy na Turcję, na Arabię Saudyjską, etc. że mieszały się do wojny domowej wspieranego od ponad pół wieku przez Rosję (d. ZSRR) i antyassadowską opozycją rozlicznych orientacji od liberalnej po fanatycznie islamistyczną. Owszem, są to sojusznicy USA i USA ich nie powstrzymały. Tak jest, USA nie przyłożyły do tego palca.

    Za to Rosja chroni reżim Assada, prowadziła dyplomację, która zabezpieczyła jego utrzymanie się przy władzy i dalszy rozlew cywilnej krwi, niewecząc szanse na dyplomatyczne, negocjowane, pokojowe i stabilizujące rozwiązanie. Rosja ze wszystkich krajów zaangażowanych w Syrii ponosi zdecydowanie największe brzemie i ma tę krew na swoim koncie.

  366. @Sylwia
    „Za to Rosja chroni reżim Assada”

    No to faktycznie problem, bo gdyby nie Assad to mielibyśmy w Syrii rządy sojuszników USA czyli ISIS.

  367. Sylwia:
    „Mnie z kolei się wydaje, że USA nie przyłożyły do tego palca. Owszem, krążą donosy na Turcję, na Arabię Saudyjską”
    Amerykanie dostarczali broni tzw. lagodnej opozycji, tylko szkopul w tym, ze media swiatowe nie bardzo wiedza, co to oznacza. Tzw. opozycja syryjska politycznie nie istnieje poza kilkoma kanapowymi politykami.
    Nie sadze, aby Turcja i panstwa arabskie Zatoki Perskiej czynily cokolwiek bez amerykanskiej kontroli. To nie sa donosy a twarde fakty. Ktos tym islamistom pozwolil dostac sie na terytorum Syrii, dal im bron i przeszkolil ich w jej wladaniu. Podobno bardzo aktywny w dostarczaniu pieniedzy jest Katar.
    O swieta naiwnosci.

  368. Dodam jeszcze, ze przeciwnikami Asada sa takie demokracje jak Arabia Saudyjska, UAE, Bahrain i Katar. Najbardziej demokratyczna w tym towarzystwie jest Turcja. :)

  369. p.s.
    W trójkącie syryjskim (nie mylić z bermudzkim) mamy reżim Assada (popiera go Rosja dyplomatycznie oraz zaopatruje w najnowszą broń), IS (popierana przez elementy jihadystowskie na Bliskim Wschodzie), oraz liberalna opozycja syryjska (pupilek USA). Ten trzeci wierzchołek trójkąta jest zdecydowanie najsłabszy, gdyż administracja Obamy powstrzymywała się od jakiejkolwiek wsparcia poza werbalno-moralnym.

    Jeden z komentarzy BBC spostrzegał, że Syria zdecydowanie protestuje i odrzuca naloty lotnicze USA i dwóch państw arabskich na cele IS w Syrii … ale oczywiście w tych bombardowaniach nie przeszkadza. A mogłaby. Zawiązał się nie negocjowany, ani deklarowany sojusz USA-Syria na tym odcinku frontu.

  370. Ostatnim osiagnieciem informacyjnym CNN bylo stwierdzenie, ze tzw. lagodna opozycja syryjska ( w stosunku do tzw. ISIS) jest Al-Nusra, bedaca ideologicznie pokrewna Al Kaidzie.
    Ideal siegnal bruku. :)

  371. USA już zdążyło mieć sojusz w Syrii prawie ze wszystkimi:
    https://twitter.com/Partisangirl/status/514465934715531264/photo/1

  372. Faktycznie, interesy USA w Syrii są rozległe.
    Chodzi im o zaopatrzenie w ropę i inne surowce energetyczne, takich krajów jak Japonia, Chiny, UE …
    Chodzi im też o ochronę dziennikarzy amerykańskich, którzy pętali się po Syrii przed ścinaniem głowy …
    Chodzi im o ukrzyżowanych Arabów …
    Chodzi im liberalno-kanapową władzę w Syrii …
    Chodzi im o interesy sojuszników turecko-arabskich w Syrii …
    Chodzi im o ochotnicze, „wakacyjne” wyjazdy obywateli brytyjskich i kilku innych nacji do Syrii …

    O co tym brudnym Jankesom może jeszcze chodzić?

    Nawiasem mówiąc, od czasów Reagana, a jeszcze bardziej GW Busha, wydawało mi się, że Amerykanie to przygłupi kowboje, a nie gangsterzy. Ale narracje i symboliiki dynamicznie się zmieniają. Teraz rządzi facet z Chicago, czyli gangster. Zwodniczy w dodatku. Twierdził, że USA wycofują się z Bliskiego Wschodu i Europy na Pacyfik, tną wydatki na zbrojenia, chcą likwidacji broni jądrowej, etc. A tu się okazuje, że zwykły gangster.

  373. @Sylwia
    A nie wiesz czasem dlaczego USA tak lubi tych panów z Arabii Saudyjskiej co to przodują w ścinaniu główek? Ten reżim im odpowiada?

  374. Sylwia:
    Syria to zadne zaplecze naftowe Bliskiego Wschodu. Oni specjalizowali sie bardziej w petrochemii.
    Pisanie o zlych Rosjanach (dostarczajacych „nowoczesnej bronii” rezimowi) z jednej strony i dobrych Amerykanach i demokracjach Zatoki Perskiej dbajacych o obalenie okrutnego rezimu z drugiej strony, traci nieco komentarzami Janka Izdebskiego.
    Nb. w czasach GW Busha CIA uzywala wiezien syryjskich do torturowania niewygodnych podejrzanych o tzw. terroryzm. Znam jeden przypadek- Kanadyjczyk M. Arar, zatrzymany przez kanadyjski wywiad, przekazany potem do CIA i do Syrii.
    Inwencja ludzka i zasady demokracji nie znaja granic. :)

  375. W Arabii Saudyjskiej nie mamy nadmiaru demokracji i wolności, a USA jakoś nie chcą im tych wartości dostarczyć, czyżby nie wypełnili odpowiedniego formularza na stronie ambasady USA? Ustrój polityczny – unitarna islamska monarchia absolutna – ojojoj, czy to nie brzmi jak naturalny wróg USA?

  376. PA2155
    Każde Twoje kłamstwo i przeinaczenie faktów zabiera 5-10 minut do poszperania i jego odkrycia. A jest ich dziesiątki. Nie mam na to czasu. Powodzenia w zbożnym dziele.

  377. Sylwia:
    Czekam na Twoje sprostowania. :)

  378. Sylwia:
    Dodam, ze ogladam na codzien CNN, Al-Jazeere i BBC plus France24 i DW.
    To tyle. Skup sie, prosze, na konkretach. :)

  379. PA2155
    26 września o godz. 15:38

    Skoro udało się napuścić Hutu na Tutsi, to dlaczego nie Sunnitów na Szyitów, Berberów na Druzów, czy Ukraińców na siebie……

    Napuszczający będzie zawsze zwycięski……

  380. Pan Kwiatkoçwski z Krakowa napisal, ze Hunowie zaznaczyli sie w histori, bo przyczynili sie do zniszczenia Rzymu. Reszte wywodow Pana Kwiatkowskiego z Krakowa pozostawiam. W kazdym razie dla Pana Kwiatkowskiego z Krakowa zniszczenie jakiejs rozwinietej cywilizacji to osiagniecie wnoszace nowe elementy do cywilizacji. Pewnie tak, po pozarze wyrasta nowy las. Ale twierdzenie, ze Hunowie a dzis Rosjanie wnosza cos do cywilizacji , no, no to majstersztyk Pana Kwiatkowskiego z Krakowa, tego mlodego madrego czlowieka, jak napisal jasny gwint.

  381. Sylwia
    26 września o godz. 15:49
    Rosja weszła w taki konflikt z UE i NATO, i brnie dalej, z powodu stowarzyszenia się Ukrainy z UE. Rosja widać nie dysponuje innymi metodami. Miękkiej siły w arsenale rosyjskich wpływów się nie dopatrzysz. A tak zachodnia Europa na to liczyła. To jest kac niewątpliwie.

    Mój komentarz
    Sylwio, niewątpliwe, to jest kac.
    Miękkiej siły Rosja nie ma niestety. Jakby się postarała bardzo, to coś tam upichci, lecz brak jej jednego – praktyki, tradycji, kodu społeczno-kulturowego, który by to wszystko regulował, prowadził, dawał przewidywalność, czytelność.

    Praktyka rosyjska, to siłowiki w działaniu oraz ich miękkie zaplecze, które wysyłane jest na pierwszą linię, jak RT, czy pożyteczni współwędrowcy. Rdzeniem pozostaje siła i wszelkie odniesienia, odwoływanie się do siły mniej lub bardziej bezpośrednio, w sposób mniej lub bardziej zawoalowany straszenie, wygłaszanie konstatacji o potędze atomowej i potencjalnych blietzkriegach na rozkaz najwyższego siłowika (w 2 tygodnie, czy w dni w Kijowie).
    Poza siłą jest pustka lub fasada. I to jest dramat.
    Pzdr, TJ

  382. Jeszcze jedno. Pan Kwiatkowski z Krakowa pozazdroscil mi metafor i sam zastosowal taka oryginalna metafore. Otoz wg Pana Kwiatkowskiego z Krakowa demokracja jest jak szamoczacy sie na morzu statek pozbawiony steru i kiedy zdesperowani pasazerowie nie widza wyjscia wtedy prosza Rosjan, zeby ich przyjeli nadobrze urzadzony, luksusowy i posiadajacy mocny ster statek. Oj niedlugo Lotysze, Estonczycy, Litwini a moze i my – jak sobie marzy Pan Kwiatkowski z Krakowa razem z jasnym gwintem i fidelkiem – zaczniemy blagac o wejscie na ten solidny statek

  383. I przed szkoda i po szkodzie, glupi… Polityka durni, ktorzy chcieli liczyc na to, ze jak trzeba jednego – to granice sa swiete, a jak trzeba drugiego – to prawo mniejszosci narodowej do samostanowienia. Zamiast oddac Rosjanom co bylo i bedzie rosyjskie (bo to ich, a Putin to nie Jelcyn) a wziac Putina za d..e na wojne z Islamistami, zbratala sie Polska z tymi co pilowali dziesiatki tysiecy „Lachiw, Zydow i Moskali” niby dlaczego?
    I teraz co? Ostal ci sie jeno…

  384. @Lewy

    26 września o godz. 17:38

    Nie zniszczyli, tylko osłabili. W chwili pojawienia się Hunów, Rzym był już tylko cieniem swej niegdysiejszej wielkości.

    „Resztę wywodów Pana Kwiatkowskiego z Krakowa pozostawiam” – bardzo rozsądnie, mógłby się Pan jeszcze czegoś dowiedzieć, a wiedza to wróg wszelkiej dogmatycznej wiary, wspieranej lękiem i przesądami.

    Tu pierwsze z brzegu informacje o polsko-rosyjskich kontaktach naukowych:

    http://www.pan.poznan.pl/nauki/N_404_11_Nalborczyk.pdf

    http://www.aktualnosci.pan.pl/index.php/konferencje-sympozja-seminaria-uroczystoci/archiwum/75-dni-nauki-polskiej-w-rosji

    http://www.ipan.lublin.pl/pl/news/dni-nauki-rosyjskiej-w-polsce

    Tłuczenie Pana po głowie chyba nigdy mi się nie znudzi.

  385. ”“Mnie z kolei się wydaje, że USA nie przyłożyły do tego palca. Owszem, krążą donosy na Turcję, na Arabię Saudyjską””
    Mr. Sylwia wiele rzeczy się wydaje, dla mnie zagadką dlaczego zamiast się zapytać – swoje wątpliwości wygłasza w trybie oznajmiającym.
    Pomoc wojskowa dla opozycji syryjskiej jest finansowana z budżetu USA w sposób oficjalny. Najpierw było to tajne, jak już wszyscy wiedzieli to przestał być tajne.

  386. @Lewy
    „dzis Rosjanie wnosza cos do cywilizacji , no, no”

    Ho, ho, nie wnoszą? Znowu mam linkować do widoków z międzynarodowej stacji kosmicznej ISS, która składa się ze stacji MIR i jest logistycznie obsługiwana przez Rosjan?
    https://twitter.com/astro_reid

  387. Polacy za to posuwają codziennie cywilizację do przodu sadząc ziemniaki, siejąc żyto i uprawiając inne nowinki high-tech. Także z Rosją to bym się raczej pod tym względem nie porównywał Monsieur @Lewy bo wstyd.

  388. fidelio kpiarzu
    A lampa naftowa to pies?

  389. @Lewy
    Masz aktualny rosyjski wkład w cywilizację, poczytaj, pooglądaj i się już nie kompromituj.
    „http://www.foxnews.com/science/2014/09/26/russian-soyuz-capsule-reaches-space-station-despite-stuck-solar-array/

  390. @duende
    „fidelio kpiarzu
    A lampa naftowa to pies?”

    No pies to nie, ale tego już chyba nawet psy nie używają.

  391. @fidelku
    Pelno jest ciebie na blogu. Twoje alergiczne reakcje na kazda nieprzychylna wypowiedz o Rosjanach, takie czesto ni w piec ni w dziewiec, wprowadzaja tylko do rozmowy szum. Wiesz fidelku, ja ci juz nie bede tlumaczyl, na czym polega pustka cywilizacyjna Rosji, bo juz wielokrotnie pisalem, pisala Sylwia, Tjot. Ja sobie gawedze z Panem Kwiatkowskim z Krakowa, co to jest mlodym, madrym czlowiekiem, a ty tu sie wtracasz, tak jak bez przerwy wtracasz sie i rezonujesz, zabierasz glos na kazdy temat. Postaraj sie czasmi powciagnac glos jak cie nikt nie prosi o opinie..
    To tyle, bo co do *merytoryki*to ja juz z toba wyczerpalem argumenty, a nie lubie sie powtarzac.

  392. wiesiek59
    26 września o godz. 15:30
    Się okaże……
    ………………………………………………………
    Już się okazało.
    Poza tym uciekinierzy z Syrii wyłowieni przez wycieczkowiec nie chcieli zejść z pokładu na ląd państwa-wyspy Cypr. Koniecznie chcieli do Włoch…
    Przypływ uchodźców z Bliskiego Wschodu Polsce nie grozi (jak na razie).
    Główny cel to 6 najbardziej uprzemysłowionych krajów Europy…

  393. @Lewy
    Zawsze z lubością będę eksponował Twój nic nie mający wspólnego z rzeczywistością ogląd świata. I pogardę dla argumentów nawet podetkanych pod sam nos.

  394. GW podaje, że polskie organizacje militarne rozpoczęły w Ostrowcu Świętokrzyskim ćwiczenia o charakterze partyzanckim. Zatem uwaga zuchy, harcerze, skauci, leśnicy, celnicy i wszyscy na zielono odziani. By was dzielni partyzanci z kieleckiego, godni następcy Ponurego w pył nie roznieśli.

  395. @mopus11
    paramilitarne miało być.

  396. mopus11
    26 września o godz. 18:46

    Czyli, potrzebny Gajowy MARUCHA.
    Żeby wyp…..wszystkich z lasu….

    Albo BABA.
    Wpuścić babę do lasu, to żywinę wykończy…..

  397. @mopus
    „GW podaje, że polskie organizacje militarne rozpoczęły w Ostrowcu Świętokrzyskim ćwiczenia o charakterze partyzanckim. Zatem uwaga zuchy, harcerze, skauci, leśnicy, celnicy i wszyscy na zielono odziani. By was dzielni partyzanci z kieleckiego, godni następcy Ponurego w pył nie roznieśli.”

    Wszystko zgodnie z konkluzją red. Passenta – ćwiczyli dyplomację, ale im nie wyszło, to teraz będą ćwiczyć wojsko. Tym teraz będą żyły media.

  398. Jest tu takich rzech wieszczow, co to dostrzegaja zaglodzone dzieci w Polsce i kochaja kazdego, kto mowi po rosyjsku,obliczyli ze Amerykanie zamordpwli wiecej ludzi niz Stalin, Hitler,Mao i Pol Pot razem, ktorzy uwazaja, ze wszyscy ludzie pragna zyc w rosyjskim raju i kazdego roku biora udzial w loterii na zielona karte(ostatnio wygral ja Depardieu), a nieustannie boja sie bandyckiej napasci Amerykanow, np Kanada, Meksyk Estonia, Lotwa itd
    A ktoz to taki. Ano jasny gwint , fidelio i Pan Kwiatkowski z Krakowa .
    Kazdy inny a jak podobni: jg to osobnik umyslowo przyciezkawy(wplyw ruskiego amoniaku),fidelio gadatliwy osobnik, ktory probuje stosowac ironie, wyadaje mu sie, ze ma racje, bo jest pyskaty, specjalista od brzytwy Ockhama. No i Pan Kwiatkowski(Tadeusz kurcze zapomnialem) z Krakowa ktory probuje w metaforach(demokracja jako statek na wzburzonym morzu pozbawiony steru)
    I tak rozni a przeciez doza do tego samego celu czyli PRLu(rym przypadkowy.
    Czy to zdrajctczy glupcy, a moze jedno i drugie ?

  399. @Lewy
    Jak będziesz ssał z brudnego palca, to się rozchorujesz. Znowu więcej kłamstw niż zdań w Twoim tekście. No ale cóż, widocznie to jest dziedzina,
    w której postanowiłeś śrubować rekordy.

  400. Lewy
    26 września o godz. 19:30

    Nieśmiało przypomnę, że Pol- Pot był kreaturą CIA…..
    Hitlera finansował Morgan i Goldman&Sachs, i parę innych firm.
    Meksyk został pokonany i ograbiony z ziemi za pomocą urlopowanych oficerów i żołnierzy z armii amerykańskiej. „Niebieskie ludziki”…….?

    Ameryka Łacińska na pewno jest wdzięczna za „Doktrynę Monroe” i te dyktatury operujące szwadronami śmierci?
    Azja, za „Powstrzymywanie komunizmu” zapłaciła kilkoma co najmniej milionami zaszlachtowanych- sama Indonezja milionem.

    To że ktoś jest zręczny w kreacjach medialnych- bo ma media w kieszeni- nie zaciemni faktów i czarnych kart historii.
    Pierwsi do rzucania kamieniem?
    Francja w Indochinach, czy Algierii?

    Przejęcie władzy w jakimś kraju rodzi odpowiedzialność.
    ie widzę grama w obecnych działaniach kilku krajów.
    Stworzenie chaosu jest łatwe.
    I stworzono……piekło na Ziemi.
    Uciekinierzy od gierek geopolitycznych to 80 milionów ludzi.
    W imię ropy, gazu, wpływów?
    To nie jest LUDZKIE, co najwyżej neoliberalne i darwinistyczne.
    Tyle że akcja zrodzi reakcję……
    Terror jest bronią biednych, nie mających nic do stracenia.

  401. Dla mnie to jest zbyt daleko idące uogólnienie, że Rosjanie nic nie wnoszą do cywilizacji. Fakt jest jednak faktem, że nie stosują innych środków oddziaływania niż zastraszanie. Nie wiadomo jednak czy Rosja takich środków nie ma, bo jest mało cywilizowana, czy też nie korzysta ze środków które ma, bowiem rządzi Rosją banda bezmyślnych złodziei, którzy okradają własny i kraj i gangsterów, którzy go terroryzują, a także mają nadzieje, że takie metody nadają się do stosowania w polityce międzynarodowej.
    P.S.
    Widzę, że mopus dobrze rezonuje z Wieśkiem. Obu łączy brak poczucia lojalności wobec Polski i Polaków, stąd owo wyśmiewanie się z wszystkiego, co potencjalnie może służyć naszej obronności, a przekonanie, że Rosja jest potężna, racjonalna i niepokonana.

  402. Ale dziś gratka na ale kino+, wieczór z Monty Pythonem! Start 20.10.

  403. TJ (17:47)

    … niewątpliwe, to jest kac
    Kac po Euromajdanie, znaczy się.
    Ale kto ma tego kaca? Red. Passent po upojnym „Powodzenia Ukraino!”, blogowym wpisie w końcu lutego br.? Czy niektórzy politycy zachodni?

    Bo w Polsce dostrzegam raczej zawód jaki sprawili Niemcy, Obama …
    Nikt z NATO nie dostarczył broni (śmiercionośnej, modne ostatnio słowo ang. lethal) armii ukraińskiej, nie dali informacji wywiadu satelitarnego.

    Praktyka rosyjska to siłowiki.
    Oraz zasłona dymna i zmyłka. Efektem tego jest niezrozumienie ich intencji. Chcą negocjować umowę handlową między UE i Ukrainą. Pomijając to, że co im do tego, to z dobrej woli trudno z nimi podejmować negocjację. Nie wiadomo, jaka jest ich intencja. Czy chcą wykoleić umowę, czy współpracować, pardon – pogodzić się i znaleźć rozwiązanie korzystne gospodarczo dla Rosji, na ile to możliwe? Rosja to niepewność.

    Oraz kłamstwo, na czym wiele się opiera. Oto w Donbasie nie ma regularnych wojsk rosyjskich. Skoro wszyscy wiedzą, że są. Ale nic, puszcza się oko i w porozumieniu z Mińska o przerwaniu walk nie wspomina się o opuszczeniu Donbasu przez wojska, ale nie rosyjskie tylko „obce”. Na jak można nazwać rosyjskie wojsko w Donbasie „obcym”, i dlatego zostaje. I Rosjanie się dziwią, że UE i potem USA i kilka jeszcze krajów nakłada sankcje. Przecież umowa z Mińska jest przestrzegana …

    I to jest ta rosyjska „miękka siła”.

  404. Chociaż wybór między twórczością Lewego&Juranda, a Monty Pythonem jest trudny, bo doznania podobne, muszę to jeszcze przemyśleć.

  405. Mopus11, Fidelio

    Tych kolesi od partyzantki spotykam po lasach. Czesem też w jakiś powojskowych albo pofabrycznych ruinach.

    Latają jak wściekli w strojach z demobilu z jakimiś krzakami na głowie a la separatyści z Donbasu i strzelają do siebie z imitacji broni globulkami z czerwoną farbą.

    Mam z nimi zabawę, bo owładnięci tą walką na niby najczęściej mnie nie zauważają. Więc gdybym był uzbrojonym wrogiem to by nie przezyli tego spotkania.

    Nalepsze, że to są dorośli męczyźni, nieźle sytuowani sądząc po samochodach stojących niepodal miejsca walki na globulki.
    Jak podejrzewam to pracownicy sektora lichwiarskiego.

    Pozdrawiam

  406. O ile wyjaśnianie każdego kłamstwa i przeinaczenia PA2155 wymaga tylko 10 minut, co w sumie może dać i kilka godzin pracy na dobę, o tyle produkcja bzdur przez Wieśka wydaje się, że jest tak obfita, że wymagałaby do ich ujęcia w formie wyczerpującego raportu z wyjaśnieniami zatrudnienia zespołu 100 osobowego na pełny etat.
    Nie czytałem Lenina, ale podobno w więzieniu wszystkie jego dzieła przeczytał Adam Michnik i po tej lekturze doszedł do wniosku, że to napisał Lenin, a napisał naprawdę duże, się nie trzyma kupy. Tym nie mniej dzięki pracy Niemieckiego wywiadu Lenin na trwałe podminował swymi myślami potęgę Rosji. A my Polska i Polacy tylko z tego korzystamy. Myślę czasami, że to nieładnie tak paść swoją niepodległość i suwerenność na czyimś nieszczęściu, zwłaszcza że ma ono tak katastrofalne rozmiary. Wątpliwości takich jednak z pewnością nie ma mopus, Wiesiek, PA2155 i wielu innych na tym blogu. A nie ma bo uważają, że Rosja nie jest państwem nieszczęśliwym, które dotknęła katastrofa rewolucyjna i porewolucyjna oraz katasrofa antyrewolucyjna, lecz przeciwnie państwem szczęśliwym, obdarzonym wspaniałymi władcami absolutnymi od wieków.

  407. @Fidelio

    Powiedz im: wpisz człowieku w wyszukiwarkę np. hasło „Dni Nauki Rosyjskiej w Polsce”, to usłyszysz, że to o niczym nie świadczy, bo Rosjanie własnych osiągnięć naukowych nie mają. „Nie mieli i mają” światowej sławy fizyków, chemików, matematyków, konstruktorów, biologów. Powiedz o kulturze rosyjskiej: dramaturgach, malarzach, kompozytorach, itd., a usłyszysz, że to żadna kultura, bo za Stalina to zamordyzm i gułagi (całkiem jakby temu ostatniemu ktoś tutaj przeczył). Pokaż im raporty dotyczące obecnego stanu gospodarki i prognozy na najbliższe lata, a usłyszysz, że to pic na wodę, bo jakby Rosję odrzeć z tego, tamtego i jeszcze czegoś innego, to byłaby tym, tamtym, albo jeszcze czymś innym (najlepiej Mołdawią). Pokaż raporty plasujące armię rosyjską na drugim miejscu po USA pod względem nakładów i liczebności, stopnia mechanizacji, zaawansowania technologicznego, a powiedzą, że to wojsko tylko „na papierze” istnieje. I tak w kółko, mocą napędzanego ignorancją chciejstwa. Aż mi się jeszcze jeden cytat z Churchilla pcha: „Czasami ludziom zdarza się potknąć o prawdę, ale większość prostuje się i idzie dalej, jakby nic się nie stało”.

  408. Jurand z Kaczogrodu
    26 września o godz. 19:52

    Lojalność wobec głupiej polityki, ma byc lojalnością wobec Polski?

    Nadrzędnym celem powinno być bezpieczeństwo i bogactwo obywateli.
    Ta polityka- konfliktowania z sąsiadami, jest idiotyzmem.
    Wystarczy brać przykład z polityki naszych partnerów z Wyszehradu.
    Za trudne?

    Uważam, że ich polityka jest RACJONALNA, a nasza była IDIOTYCZNA.
    Czy to zdrada stanu, nazywać bezmózgowiem to co się działo?
    Nawet ludzie po lobotomii mają instynkt przeżycia.
    Lobotomia dokonana na naszej klasie politycznej, zostawiła jedynie odruchy bezwarunkowe……..
    Ruski- ślinić się i warczeć.
    USA- szczekać i merdać ogonem…..
    Kerry- robić laskę…..

  409. Chodzi o to, że po lekturze dzieł wszystkich Lenina w więzieniu Adam Michnik doszedł do wniosku, że to napisał Lenin, a napisał naprawdę dużo, się nie trzyma kupy. I to jest samo w sobie śmieszne, bo podobnie jak Leszek Kołakowski, Adam Michnik po latach dopiero doszedł do wniosku, że marksiści i leniniści opowiadali całe życie tylko bzdury. Pytanie jest więc takie. Jak to się więc stało, że wcześniej w te bzdury wierzyli. Jeden w każdym razie wytłumaczył to racjonalnie: nie czytał. Ale drugi wszak czytał i nawet był czołowym marksistą leninistą.

  410. Indoor Prawidziwy (18:08) pisze o
    pomocy wojskowe dla stron walczących w Syrii

    http://www.reuters.com/article/2014/01/17/us-syria-russia-arms-idUSBREA0G0MN20140117

    Dziesiątki Antonowów 124s (rosyjskie samoloty transportowe) przywoziły pojazdy opancerzone, urządzenia dowodzenia i komunikacji, radary, elektroniczne systemy bojowe, części zamienne do śmigłowców, i różne inne wyposażenie bojowe, w tym bomby sterowane dla samolotów.

    Rosyjscy doradcy i eksperci wywiadu prowadzili punkty obserwacyjne przez całą dobę, aby pomóc śledzić pozycje sił syryjskich rebeliantów, analizować ich możliwości i kierować przeciw nim precyzyjnym ostrzałem artylerii i atakami sił powietrznych.

    O pardon, to rosyjska bratnia pomoc.
    Oto pięć miesięcy po tym artykule Susan Rice broniła politykę Obamy w Syrii przed atakami amerykańskiej opozycji utrzymując, że oprócz miliardowej pomocy dla uchodźców USA wysłało pomoc (lethal and non-lethal) dla umiarkowanej opozycji cywilnej i zbrojnej.

    I tak się sprawa ma cała.

  411. @Jurand
    „A nie ma bo uważają, że Rosja nie jest państwem nieszczęśliwym, które dotknęła katastrofa rewolucyjna i porewolucyjna oraz katasrofa antyrewolucyjna, lecz przeciwnie państwem szczęśliwym, obdarzonym wspaniałymi władcami absolutnymi od wieków.”

    Nie, to właśnie waszym problemem jest niemożność przyjęcia zniuansowanej wersji rzeczywistości, która łączy w sobie pozornie sprzeczne fakty – szereg dramatów, które dotknął ludność obszaru dawnego ZSRR i dzisiejszej Rosji, szereg aktualnych i głębokich problemów trapiących ten kraj, oraz równocześnie niewątpliwy i niepodważalny wkład w rozwój cywilizacji – bo trudno udział w eksploracji kosmosu za taki nie uważać.

  412. Wiesiek,
    No, to jest dobre pytanie, czy członkowie Związku Patriotów Polski, właśnie przypadkiem nie tą Polskę zdradzili i byli wobec niej nielojalni. A dlaczego zdradzili i byli nielojalni? No, tutaj na pewno było wiele różnych przyczyn, ale jedną z nich było to, że opowiedzieli się za pewną ideologią, która w czasach stalinowskich była już przetworzona i zarządzana przez ludzi nie mających nawet średniego wykształcenia i była wyrazem właściwie rosyjskiego samodzierżawia. Co Car Stalin powiedział zawsze było prawdą, choć w jeden dzień mówił to a w drugi co innego.
    Ale co ty miałbyś na swoją samoobronę, gdy postawić cię przed sądem za zdradę Polski, to wiesz ja doprawdy nie wiem. A jak wiesz uważam cię za z gruntu zdeprawowanego i zbrodniczego doktrynera.

  413. To może jako przerywnik w dyskusji o wyższości Ameryki nad Rosją i odwrotnie
    pieśń pastucha ze świetnego radzieckiego musicalu z 1934 „Świat się śmieje” w reżyserii Grigorija Aleksandrowa.

    Piosenkę napisał i skomponował Izaak Dunajewski.

    Pastuchem jest Leonid Utiosow.

    http://www.youtube.com/watch?v=DtJgiTeyaQ0

    Pozdrawiam

  414. Jurand z Kaczogrodu
    26 września o godz. 20:21

    IPN powinien zająć się Dmowskim i Piłsudskim?
    Stawiali na zwycięstwo innych, przeciwstawnych mocarstw……

    Węgry, Czechy, Słowacja, Niemcy, mają nieco inną- bardziej moim zdaniem racjonalną optykę.
    Lubisz robić „laskę” i dopłacać do interesu, twoja sprawa……
    Tylko żal ludzi którzy zginą przy takiej orientacji.

  415. „Unia już pożyczała, może jeszcze coś dorzuci, pomaga Bank Światowy, ale potwornie marnotrawnej gospodarki ukraińskiej nikt na stałe nie weźmie na utrzymanie. Ukraińcy muszą szybko ograniczyć zużycie gazu. Ceny już poszły w górę, a to dopiero początek. Jak powiedzieć społeczeństwu, które od zawsze dostawało gaz praktycznie za darmo, że to bardzo drogie paliwo? To może doprowadzić do gazowego Majdanu.”
    I jak tu żyć?

  416. Sylwia
    26 września o godz. 20:12

    Jak rozumiem, dostawy dla Assada są złe.
    Dostawy dla IS wartości pół miliarda, a może więcej, dobre, bo dokonuje ich Wielki Brat?
    Mistrz w konfliktowaniu społeczeństw?

    Granica Turecko- Syryjska jest jak rzeszoto.
    Dokładnie taka sama jak Rosyjsko- Ukraińska.
    Pełna symetria działań.
    Precedensy są naśladowane.
    I się mszczą…….

  417. fidelio,
    ten akurat problem z brakiem możliwości przyjęcia zniuansowanej wersji rzeczywistości nie jest moim problemem, lecz w największym stopniu osób, które podzielają twój punkt widzenia. W pewnym zaś stopniu to jest także problem osób takich na blogu: jak mag, halen, lewy, Sylwia czy Tj, które uznały się za nowoczesne i postępowe wobec innych nienowoczesnych i niepostępowych. No, więc ja ich wielu opinii nie podzielam, bo uważam, że nie grzeszą zbyt tolerancją. Nie ma to jednak większego znaczenia, bo linia podziału na tym blogu idzie, całkowicie za i całkowicie przeciwko bez niuansów, właściwie we wszystkich dyskutowanych sprawach. Właściwie wszyscy jesteście tutaj doktrynerami.

  418. Kartka z podróży
    26 września o godz. 20:22
    Nb. wyświetlany przed wojną w polskich kinach.

  419. @Jurand
    „ten akurat problem z brakiem możliwości przyjęcia zniuansowanej wersji rzeczywistości nie jest moim problemem, lecz w największym stopniu osób, które podzielają twój punkt widzenia”

    Istotą mojego punktu widzenia jest właśnie zniuansowanie.

  420. Wiesiek,
    IPN powinien zajmować się polskimi komunistami, bo ich działalność uznaje za zbrodniczą i anty-narodową ustawa IPN-owska. Tutaj nic do rzeczy nie ma Dmowski czy Piłsudski.

  421. @Lewy
    Czy to zdrajcy czy glupcy, a moze jedno i drugie?
    Jedno i drugie, Lewy. Ten sam zestaw argumentów i ten sam błyskawiczny skok na osobnika, któremu czasem „literówka wyskoczy”, niezbyt zgrabną metaforą się posłuży, niezbyt precyzyjnie swoją rację wyłoży, albo gdy – nie daj Bóg – coś tam przeoczy. Do meritum się najczęściej nie odnoszą, zastępując owe meritum zgranym „a u was murzynów biją”. Dopiero co wypisałem „morze atramentu”, aby ukazać @fideliowi różnice w doktrynie politycznej pomiędzy Rosją Putinowo-Duginową, a Ameryką Obamowo-Kaganową, a on wziął i zbył cały mój wywód zdaniem – Co do doktryn, to wolę je oceniać po fakcie, po owocach, czyli po liczbie zwłok niewinnych ludzi. No, cycki opadają, jak subtelnie zauważyła w jednym z postów @Ewa-Joanna. Facet, jak Ścierwnik Biały (malutkie to, a wyjątkowo na zdobycz łase), krąży uważnie nad każdą dyskusją, by – gdy znajdzie cień „owoca” – rzucić się na zewłok z wrzaskiem – Zabiły wredne siajejsko-banderowsko-nulanowskie fasztysty. Ooo, popatrz. Leży jeszcze ciepły. Szkoda czasu na merytoryczne dyskusje, Mości Lewy. To już lepiej ze @staruszkiem się poprzekomarzać w temacie casus irreducibilis versus trzy depozytariuszki Czwartej Tajemnicy Fatimskiej. Albo jakiś limeryk upichcić.

    Pozdrówka

  422. fidelio,
    Nie tylko wątpię w to, że nic nie masz wspólnego z niuansowaniem, ale jestem o tym na 100% przekonany, reagujesz jak pozytywka na każdy negatywny komentarz o Rosji i jej wodzu Putinie. A mój z 19:52 nie był negatywny o Rosji, a był negatywny o Putinie. I w tym momencie twój komentarz do niego o Monty Pythonie zupełnie twoją postawę negliżuje. Przy każdej okazji wchodzi w zadek Putinowi bez mydła. Płacą i za to czy co? Bo jak płacą to w porządku, a jak za darmo penetrujesz ruskim zadek, to uważam to za wysoce niezdrowe.

  423. Fidelio zostal wsparty przez Pana Tadeusza Kwiatkowskiego z Krakowa, ktory rzuca cala masa wybitnych rosyjskich biologow, matematykow, fizykow, chemikow, malarzy, rzezbiarzy. No taka wyliczanka moze oszolomic. Jakby jeszcze dodal, ze w pierwszj dziesiatce najlepszych uniwersytetow jest osiem rosyjskich, to by dalo sie sprawdzic.
    A tak w ogole przez tych oszolomow, sam zaczynam wpadac w skrajnosc. Przeciez wiem, sam pisalem, ze jest duzo genialnych Rosjan,. Chwalilem sie, ze moj syn bronil doktorat z matematyki u Rosjanina ale w Szwecji. I jak tu dyskutowac z oszolomami, ktorzy rzucaja argumentami z ktorymi nie da sie dyskutowac. Przeciez tam tez sa wybitni ludzie, tylko ten ich system, gdzie rzadzi tlumiaca wszelka inicjatywe biurokracja z Wodzem na czele : uniemozliwi tym ludziom rozwinac skrzydel. Zaden Steve Job nie mialby szans w tym kraju. Ale oszolomy znow wyskocza, ze jest duzo madrych Rosjan i tak w kolko.
    Oczywiscie Rosja ma osiagniecia w dziedzinie wojskowosci, bo akurat wladza tu nie przeszkadza, wrecz pomaga i ubocznymproduktem tego byly osiagniecia w kosmosie. Waziutko, bardzo waziutko. Bo albo rakiety, bron atomowa, albo surowce, a nic po srodku; nie ma rosyjskiego samochody, odkurzacza. Ich elektronika jest elektronika amerykanska.
    I jeszcze Pan Tadeusz Kwiatkowski z Krakowa zacytowal Churchilla

  424. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Andrzej Falicz (!)

    Panie Andrzeju, wszystko ok?

  425. Nie mam w ogóle zaufania do anmulika i nie będę z nim rozmawiał, ale że zdrajca jest jednocześnie głupi to jest pewne. Bowiem jeżeli nie głupi i nie zdrajca, to pracownik obcych służb.

  426. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Andrzej Falicz (!)
    Panie Andrzeju, wszystko ok?

    To znaczy martwie sie o Pana jak o Ammono p. dr. Roberta Dwilinskiego.

  427. Zezem

    A czemu nie skoro to po prostu dobry film.

    Nie gustuję w musicalach ale akurat w przypadku „Świat się śmieje”, z punktu widzenia warsztatowego, mucha nie siada.
    Oczywiście zainspirowany amerykańskimi burleskami i muzyką jazz bandow ale zarazem niezwykle oryginalny na tle analogicznych produkcji ówczesnych „fabryk snów” po drugiej stronie globu ziemskiego.

    Pozdrawiam

  428. @Wiesiek
    Jak zwykle idziesz na skroty i wybierasz to co ci do twojej wizji Amerykanow pasuje, twierdzac ze CIA wykreowala Pol-Pota. Przeciez wiesz, ze Pol-Pot byl trockista, ktory po intensywnych studiach na Sorbonie postanowil swoje idealy zrealizowac w swojej ojczyznie, przyczyniajac sie do likwidacji przy pomocy motyki jednej tzreciej narodu. Co mieli tam do roboty Amerykanie, ktorzy wypedzeni z Wietnamu wylaczyli sie z gry o Indochiny. Skad ty czerpiesz takie informacje ? Moze od tych boat people, ktorzy panicznie uciekajac na tratwach przed sympatycznymi komunistami, blagali Amerykanow, zeby ich ratowali ? Tego nie wyczytales ? A taki z ciebie czuly na ludzka niedole czlowiek !

  429. No własnie, co się dzieje z Andrzejem Faliczem?

    Ostatni komentarz przesłał z jakiejś tajemniczej leśniczówki.

    Andrzeju, wszystko ok? Odezwij się!

    Pzdro

  430. @Jurand
    „Nie tylko wątpię w to, że nic nie masz wspólnego z niuansowaniem, ale jestem o tym na 100% przekonany, reagujesz jak pozytywka na każdy negatywny komentarz o Rosji i jej wodzu Putinie.”

    Przecież to śmieszne, wprost przyznaję, że nie jestem fanem imperialnej polityki bez względu na to w czyim wykonaniu, Putina również. To, że prostuję różne bzdury na temat Rosji, które @Lewy wymyśla na poczekaniu, to inna sprawa.

  431. anumlik
    26 września o godz. 20:44
    Powiadasz ze fidelio to scierwnik bialy ? No to dawaj jakis limeryk na temat scierwnika.
    Acha , ja juz z nimi nie dyskutuje, ja sobie analizuje ich albo brednie, albo podle klamstwa.

  432. @anumlik
    „@fideliowi różnice w doktrynie politycznej pomiędzy Rosją Putinowo-Duginową, a Ameryką Obamowo-Kaganową, a on wziął i zbył cały mój wywód zdaniem – Co do doktryn, to wolę je oceniać po fakcie, po owocach, czyli po liczbie zwłok niewinnych ludzi. No, cycki opadają,”

    Po prostu doktryna to teoria, praxis jest bardziej wymierna i lepiej pozwala ocenić realne intencje autora danej doktryny. Przecież wszyscy wiemy co w praktyczne oznacza chwalebna doktryna szerzenia demokracji i wolności na Bliskim Wschodzie przez USA, prawda? Na papierze brzmi pięknie szkoda, że w praktyce oznacza prosektoria pełne trupów. Ja wiem, że to może razić Twoją poetycką duszę @anumliku, ale tak to wygląda.

  433. Lewy, anumlik

    Nad Tadziem, Antosią oraz Napoleonem nie należy zbyt długo się roztkliwiać, ich oślego losu nie odmienimy.

  434. @Lewy
    „Fidelio zostal wsparty przez…”

    …przez rzeczywistość, chociaż w stanie nieważkości:
    https://vine.co/v/OZOnMZ2xpZZ

  435. Obrońcy miasta skarżyli się Agbabie, że wojska Państwa Islamskiego otrzymują regularne zaopatrzenie w broń, amunicję i żywność drogą kolejową z zajętej przez islamistów części Iraku. Dowozi je bez przeszkód linią kolejową biegnącą wzdłuż granicy turecko-syryjskiej turecki pociąg towarowy. Linia przechodzi częściowo przez terytorium tureckie, a częściowo – syryjskie.

    Jednocześnie od tygodnia na granicę turecko-syryjską przybywają setki samochodów z Kurdami z całej Turcji, którzy organizują patrole, aby utrudnić dostawy zaopatrzenia dla wojsk dżihadu nacierających na Ajn al-Arab.

    – Rząd turecki współdziała z Państwem Islamskim i ułatwia rekrutację jego werbownikom działającym w Stambule i Ankarze – pisał we wtorek w depeszy z Ankary barceloński dziennik „La Vanguardia”.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/obrona-kurdyjskiego-ajn-al-arab-przed-atakami-dzihadu-z-pomoca-ankary/85yjd
    =================

    Wojny to splot INTERESÓW……
    Turcja- kraj NATO- wspiera IS, wroga NATO……

    ==========
    Lewy……

    Wiesz KTO obalił i z czyjego namaszczenia księcia Sihanouka?
    Efektem obalenia jego rządu był Pol- Pot.
    Efekty obalenia Kadafiego obserwujemy.
    Efektem obalenia Husseina jest IS- sponsorowany pośrednio przez USA i ZEA……
    Burdel na kółkach.
    Niektórych dyplomatołków nie powinno się dopuszczać do polityki międzynarodowej.
    A tych znad Potomacu na pewno.
    Nie są w stanie przewidzieć reperkusji swoich działań.

    A podobno, GŁUPOTA nie zwalnia od myślenia?
    Forrestów Gumpów i Bidenów ci u nich dostatek…….

  436. Sylwia
    26 września o godz. 16:10
    Pisze o agresji USA na Syrię; „Mnie z kolei się wydaje, że USA nie przyłożyły do tego palca.” Gdyby nie była taka głupia, takich bzdur by nie pisała.

  437. Sylwia
    26 września o godz. 19:54

    Mój komentarz
    Sylwia, kuriozalne jest to nazwanie wojsk rosyjskich wojskami obcymi w ostatnim porozumieniu z Mińska o rozejmie.

    Na Wschodzie słowa na ogół się nie szanuje, reguła „kak zwał tak zwał” wciąż żyje pełnią życia.

    Jakie wojska obce mogły być w Donbasie, no jakie? Ukraińskie oczywiście. Bo Ukraińcy są tam obcy, to nie jest Ukraina, a Noworosja. Można także rozwinąć inne koncepcje – np. wojska krajów NATO, albo np. wojska czeczeńskie. Czeczenia jest republiką FR, więc wojskowi czeczeńscy, to obcy w Donbasie, itd.

    Z drugiej strony ten sam obszar Donbasu w komunikacie oficjalnym rosyjskim jest przyznawany jak najbardziej Ukrainie. Chodzi o komunikat Putina obarczający odpowiedzialnością Ukrainę za katastrofę MH17 w Donbasie. Tutaj prezydent Putin jak najbardziej uznaje, że Donbas, to teren Ukrainy, bo podlega odpowiedzialności władz Ukrainy. Z tego wynika czarno na białym, że wojska ukraińskie nie są obce w Donbasie.
    Ale z trzeciej strony Ukraina administruje tylko przestrzenią powietrzną Donbasu, a na ziemi nie.

    Traktując w ten sposób słowo można daleko zajść, tzn. w maliny.
    Pzdr, TJ

  438. Lewy
    26 września o godz. 20:46
    Zaden Steve Job nie mialby szans w tym kraju.
    ……………………………………………………………………………………
    Job wykorzystał swoje możliwości w USA. Wiadomo, Dolina Krzemowa etc.
    Tym nie mniej jest inne znane nazwisko, uznane w tym światku.
    http://en.wikipedia.org/wiki/Eugene_Kaspersky

  439. @wiesiek59
    26 września o godz. 21:20
    „Niektórych dyplomatołków nie powinno się dopuszczać do polityki międzynarodowej.
    Nie są w stanie przewidzieć reperkusji swoich działań”.
    ============
    Pozwolę sobie dodać jeszcze jeden przykład sprzed wielu lat. Otóż nasz wybitny rodak (w dziedzinie polityki międzynarodowej chyba największy po papieżu i Królu Europy) Zbigniew Brzeziński już w roku 1979 osobiście przekonywał dżihadystów z Afganistanu, że ich sprawa jest słuszna, a Bóg stoi po ich stronie („ Your cause is right and God is on your side”). Tu można sobie obejrzeć jego przyjacielską wizytę u bojowników Allaha: http://www.youtube.com/watch?v=A9RCFZnWGE0

    19 lat później, gdy Al Kaida miała już na koncie kilka udanych zamachów, Brzeziński w wywiadzie dla „Le Nouvel Observateur” przyznał, że to nie Rosjanie weszli pierwsi do Afganistanu, tylko Amerykanie wysłali tam swoich „zielonych ludzików”, aby sprowokować Rosjan i wciągnąć ich w „afgańską pułapkę”. Na pytanie, czy nie żałuje, że w ten sposób razem z Carterem wylali fundamenty pod islamski terroryzm, Brzeziński odpowiedział:

    – „Co jest ważniejsze dla historii świata – taliban czy upadek imperium sowieckiego? Paru podburzonych muzułmanów? (…) Nie ma czegoś takiego jak „globalny islam”. Proszę patrzeć na islam racjonalnie, bez demagogii czy emocji. To największa religia świata z 1,5 miliarda wyznawców. Co łączy fundamentalny islam w Arabii Saudyjskiej, umiarkowany w Maroku, militarny w Pakistanie, prozachodni w Egipcie czy laicki w Azji Środkowej? Nic ponad to, co łączy ze sobą kraje chrześcijańskie.”
    http://www.liveleak.com/view?i=a13_1240427874

  440. zezem
    26 września o godz. 21:41
    Ano dobry przyklad genialny Rosjanin rozwija skrzydla w Kaliforni. Jak na razie w druga strone udal sie tylko obrazony na francuskie podatki Depardieu. Acha jeszcze idol gwinta Snowden

  441. Kartko!
    Tego się nie spodziewałam!
    „Świat się śmieje” oglądałam w kinie „Pionier” w zamierzchłych czasach z całą klasą, bo to był szkolny wypad do kina. Po raz drugi, niechcący w tym samym kinie – poszłam na jakiś inny film, ale taśma się spsuła i wzamian puścili nam ten „Świat” – jakoś wytrzymałam, trzeci raz też przez jakąś pomyłkę w repertuarze!!! omal nie skonałam
    z rozpaczy. Jakieś trzy lata temu dali to w telewizji i postanowiłam obejrzeć, aby zatrzeć tamte fatalne wrażenia z dzieciństwa… no i nie dało się! Słowo daję, że się starałam!
    Ty na serio napisałeś to, co napisałeś?

  442. @zezem
    Mialem na mysli promotora pracy doktorskiej mojego syna profesora Viro, a nie Kasperskiego.

  443. Generał Wesley Clark:
    „Ameryka zaatakuje 7 krajów w 5 lat”
    Irak, Libia, Liban, Syria, Iran, Somalia, Sudan.
    https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=nUCwCgthp_E

    Takie były plany administracji Busha, Generał Wesley Clark mówi o tym wprost. Warto posłuchać, robi wrażenie, rzadko się słyszy generała, który jest zszokowany planami swojego własnego kraju. Ciekawa jest też diagnoza polityki USA. Pozbawia złudzeń.

  444. wiesiek50 (20:32)

    Jesteś wystarczająco inteligentny, nie psuj mojej o tobie opinii! – pojadę klasykiem (-czką) bloga – a dostawy broni dla Assada nie są złe i wiszą mi kalafiorem. Pamiętasz pewnie, że kwestię ktoś rzucił – ile krwi cywilnej ma na rękach ten i ów kraj. Mnie wyszło, że w Syrii Rosja ma.

    Syria jest ich klientem od ponad pół wieku. ZSRR wyposażyła Syrię w rozliczne bronie, od rakiet przeciwlotniczych z systemami, które jednak zawiodły w obronie izraelskich myśliwców w słynnej bitwie w Dolinie Bekka (VI-1982) po broń chemiczną i drobniejszą. Była to krwawa satrapia, w której rząd związany z mniejszością religijną rządził sunnicką większością … aż się to rozpadło. USA nigdy nie popierało dynastii Assadów, ale nie udało się udowodnić, że początkowe protesty, spacyfikowane przez Assada, i dalszy przebieg wojny domowej był inspirowany przez USA.

    Jest to sprawa lokalna, państwa arabskie w Zatoce, przeważnie sunnickie, najczęściej z większością sunnicką miały interes w obaleniu Assada, tym bardziej, że był to atak na Iran. Turcja ma swoje fobie wobec Krudów, którzy mieszkają także w Syrii i Iraku. NATO, inaczej niż Pakt W-wski, nie narzuca polityka zagranicznej jakiegoś kraju. USA mogłyby z łatwością pchnąć Arabów do walki z Assadem, ale tego nigdy nie robiły. Dyplomacja – owszem, zwerbowanie do walki z Assadem – tego nie było.

    I tę sprawę lokalną z łatwością mogła wynegocjować Rosja. Zdobyłaby pozycję gracza powracającego na Bliski Wschód. Oczywiście wymagało to „poświęcenia” Bashara i jego ekipy. Krew Syryjczyków jest na rękach Rosjan, przynajmniej o wiele bardziej niż Amerykanów.

    A kto to jest Wielki Brat w Twej nomenklaturze?

  445. Info dla @ Kartka z podróży
    O 2-giej w nocy (niestety) powtórka koncertu Amy W. w Dingle.
    Przy odrobinie szczęścia można obejrzeć na „arte” w internecie.
    Trzeba przejść po otwarciu na „live”. Powodzenia o ile sen nie zmorzy i chęci dopiszą…
    http://www.arte.tv/guide/de/051669-000/amy-winehouse-live-in-dingle

  446. NELA
    26 września o godz. 22:02
    Mnie sie Nelu bardzo podobala Myszka Micky i Kaczor Donald, ale jak mialem 7-8 lat. Zreszta wszystko co sie poruszalo na kranie czarno-bialego szmaragda wszystko sie podobalo. Teraz jak czasem zobacze Disneya, to nie moge sie nadziwic, ze to mi sie pdobalo.Zreszta tak samo mnie zenuje Charli Chaplin, a przeciez jak go ogladalem jako dziecko, to ze smiechu spadalem z krzesla.
    Wiec albo ta *sztuka* kompletnie zwiedla, albo ja przestajac byc dzieckiem stracilem dawna spontanicznosc smiania sie z byle czego.
    *Swiat sie smieje* tez mi sie podobal kiedy bylem dzieckiem – Ty chyba bylas starsza i bardziej dojrzala – a ja infantylny szczyl zasmiewalem sie do rozpuku.kiedy po latach zobaczylem ten film, to mi bylo wstyd za tego smiejacego sie gowniarza,

  447. @Wiesku
    Znowu odkrywasz Ameryke, ze wsrod Amerykanow jest duzo durniow i to cie cieszy. Ze zle obliczaja ruchy i nie przewiduja konsekwencji.
    Prawda. Byli sobie tacy Bush, Wolfowitz,Cheney, Rumsfeld.
    Churchill czasami wyzlosliwia sie na Amerykanow, ze sa naiwni.Kiedy alianci wdarli sie na Sycylie, uwolnili z wiezien wszystkich mafiozo, gdyz potraktowali ich za bojownikow zwalczajacych Mussoliniego. No i zaczelo sie, bo wloska osmiornica tak laskawie potraktowana nawiazala scislejsze zwiazki ze swoja amerykanska odnoga.
    Wiec podrzucilem ci do twojej kolekcji glupot amerykanskich taki ochlap, ktory ci sprawi przyjemnosc.
    Ps
    Zapytalem cie co z tymi boat people , ktorzy uciekali przed komunistami i blagali Amerykanow o ratunek, a ty jakbys nie przeczytal ? Chyba chodzi o to, ze nie reagujesz na pytania, albo fakty, ktore przeszkadzaja ci w ukladaniu puzzli, gdzie wszystko sie uklada tak, ze Amerykanie to najwieksi wyzyskiwacze, hipokryci, zbrodniarze. Puzzle musza pokazywac takie oblicze Ameryki jednoznacznie.

  448. „How many of us know, for example, that the only people arrested on the same day in connection with the terrorist attacks of September 11 are Israelis [4]? This information was reported the very next day by journalist Paulo Lima in The Record, the newspaper of Bergen County in New Jersey, according to police sources. Immediately after the first impact on the North Tower, three individuals were seen by several witnesses on the roof of a van parked at Liberty State Park in Jersey City, „celebrating” and “jumping up and down,” and photographing themselves with the twin towers in the background. They then moved their van to another parking spot in Jersey City, where other witnesses saw them display the same ostentatious celebrations. The police immediately issued a BOLO alert (be-on-the-look-out): „Vehicle possibly related to the terrorist attack in New York. 2000 white Chevrolet van with New Jersey plates and an ’Urban Moving Systems’ sign at the back, was seen at Liberty State Park, Jersey City, NJ, at the time of first impact of jetliner into the World Trade Center. Three individuals with the van were seen celebrating after the initial impact and the explosion that followed [5].” The van was stopped by police a few hours later, with five young Israelis aboard: Sivan and Paul Kurzberg, Yaron Shmuel, Oded Ellner and Omer Marmari. Physically forced out of the vehicle and pinned to the ground, the driver, Sivan Kurzberg, launched this strange sentence: „We are Israelis. We are not your problem. Your problems are our problems. The Palestinians are the problem [6].” Police sources who informed Paulo Lima were convinced of the involvement of the Israelis in the morning’s attacks: „There were maps of the city in the van with some of the points highlighted. It looked like they knew […] they knew what would happen when they were at Liberty State Park [7]. Passports of various nationalities, nearly 6000 dollars in cash and open airline tickets to travel abroad were also found on them. The Kurzberg brothers were formally identified as Mossad agents. The five Israelis worked officially for a moving company named Urban Moving Systems, whose employees were mostly Israelis. „I was in tears. These guys were joking and that bothered me [8],” stated one of the few non-Israeli workers to The Record. On September14, after receiving a visit from the police, the business owner, Dominik Otto Suter, left the country for Tel Aviv.”

    Więcej dla ciekawych:
    http://www.voltairenet.org/article179295.html

  449. Nela

    Jak napisałem wyżej nie gustuję w musicalach, więc pewnie bym tego filmu nie wracał gdyby nie blogowe dyskusje o wyższości Ameryki nad Rosją i odwrotnie. Bo „Świat się śmieje” to taki coctail USA i Rosji. Przepraszam, wtedy ZSRR.

    No ale chłodnym okiem patrząc to film ten doskonale wypełnia wszelkie wymagania gatunkowe. Świetnie się prezentuje na tle innych filmów tego typu z lat 30. Również z „fabryki snów”.

    Zajrzałem z ciekawości na fora dyskusyjne miłośników musicali i ludzie bardzo życzliwie piszą o „Świat się śmieje”. Nawet zwracają uwagę na jego ponadczasowe wartości.

    Mnie do niego przekonuje muzyka, choćby słynny szlagier „Serce”.
    Bo lubię sobie podśpiewywać wpadające łatwo w ucho melodie.

    Oto polskie tłumaczenie autorstwa Jacka Wójcickiego. Moim zdaniem to dobry, optymistyczny w najlepszym rozumieniu tego słowa tekst:

    „Pytałaś, czemu w moich oczach blask
    świat pełen słońca, lśnień i barw
    dlaczego pieśń rozbrzmiewa
    i radośnie dźwięcząc śpiewa
    w nas promienny czas?

    Dlaczego miłość otuliła nas
    tak piosnkę nuci, pachnie kwiat?
    Jest jedno małe słowo
    co zmieniło w baśń tęczową
    świat, to słowo znasz:

    SERCE, to najpiękniejsze słowo świata
    SERCE, najcudowniejszy w życiu skarb
    SERCE, miłości hymn, co w słońce wzlata
    to baśń skrzydlata
    to szczęście i zaklęty czar.

    SERCE, gorący wiecznie w piersiach ogień
    SERCE, najcudowniejszy w życiu skarb
    SERCE, to czyjeś imię takie drogie
    to szał i ogień
    co niebo z ziemia splótł i zwarł.

    Pytałaś, czemu w moich oczach blask
    tak piosnkę nuci, pachnie kwiat?
    Jest jedno małe słowo
    co zmieniło w baśń tęczową
    świat, to słowo znasz:

    SERCE, to najpiękniejsze słowo świata
    SERCE, najcudowniejszy w życiu skarb
    SERCE, miłości hymn, co w słońce wzlata
    to baśń skrzydlata
    to szczęście i zaklęty czar”

    Na youtube jest mnóstwo polskich wykonań – nawet w wersji karaoke by sobie można było do monitora śpiewać.

    Ale przesyłam Ci wersję Ireny Santor

    http://www.youtube.com/watch?v=Aw1jUAT9vVk

    Sama chyba musisz przyznać, że to falne, słodkie jest.

    Pozdrawiam

  450. Zezem

    Dzięki za namiar!

    Zaraz sprawdzę jak to działa i postaram się wytrwać.

    Pzdro

  451. Kartko!
    Jasne, że znam i lubię „Serce”, a piosenka pastucha była zawłaszczona przez ZMP i słowa brzmiały jakoś tak;
    „Zdobywczym krokiem idziemy w słoneczny świat,
    Wznosząc do góry i czoło i pięść!
    My nowe żyicie tworzymy i nowy ład
    A ponad nami jak sztandar płynie pieśń!

    W pierwszym szeregu walczących roboczych mas
    W blasku pożarów witamy nasz dzień!”

    Dalej nie mam siły i chyba zapomniałam!!!
    A co do Chaplina – nigdy mi się nie podobał.
    Podobnie, jak ten kurdupel, erotoman w okularach – Woody Allen.

  452. Lewy
    Też nie wiem, co dziś może zachwycać, a zwłaszcza śmieszyć w filmie „Świat się śmieje”. Z pewnym zażenowaniem i znudzeniem spróbowałam obejrzeć po latach ( bo już kiedyś, ale też dawno oglądałam jako ciekawostkę w „Iluzjonie”).
    Nie inaczej odbieram Chaplina. No, rozumiem, klasyka. Nawet ma wciąż pewien staroświecki wdzięk ten dziwaczny, niezdarny i jakże charakterystyczny człowieczek w meloniku wywijający laseczką. Ale te kretyńskie gagi typu rzucanie tortem, to coś jak dzisiejsze sitcomy.
    Nastrój mi się poprawił, także po dość stresujących dziś wizytach na tutejszych blogach, jak se obejrzałam Monty Phytona w Ale Kino.
    Niefajne znowu się klimaty porobiły u Passenta i nie tylko na jego blogu. Nie chcę wskazywać palcem głównych, moim zdaniem, „winowajców”, bo tylko oberwę.
    Tyle niechęci, złośliwości, złej woli, prowokowania kontrowersyjnymi, bo tendencyjnymi komunikatami i komentarzami do nich, akcentowania „wyżsiejszości” własnej i ostentacyjnego okazywania lekceważenia tym, z którymi nie po drodze, że po prostu przykro i aż nie chce się człowiekowi odezwać.
    Tak jakby wymiana zdań musiała służyć pognębianiu „przeciwnika”, a nie dyskusji, czy tylko podzieleniu się swoimi myślami także na temat lektur, filmów i wydarzeń niekoniecznie politycznych, właśnie en passent, bo wiadomo że zbacza się zazwyczaj z zadanego przez Gospodarza tematu.

  453. Acha!!!
    „W bój nas powiodą zwycięstwo i młodość
    Przez rewolucję o wolność wszystkich ziem!!!”

  454. mag!
    Uśmiechnij się! Będzie lepiej.
    http://wyborcza.pl/0,135334.html

  455. Feliks Stychowski
    26 września o godz. 10:48
    ”Indoor Prawidziwy
    26 września o godz. 6:00
    Domyslam sie, ze b. dobrze znasz real w PO.”

    Nieszczególnie. Obserwuję scenę polityczną (raczej arenę) od lat. To mnie nic nie dziwi.

  456. ”..kurdupel, erotoman w okularach – Woody Allen.”
    A Louis de Funès ? Ja nie ciepie. Tak jak uberprokuratora Seremeta.

  457. Nela

    Pieśń pastucha w wersji polskiej, ale tej tej ZMP-owskiej o której pisałaś nosi tytuł „Zdobywczym krokiem” a napisał jej słowa nieznany mi bliżej Edward Szymański

    Tak to leci:

    „Zdobywczym krokiem idziemy
    w słoneczny świat
    wznosząc do góry i czoło i pięść
    My nowe życie stworzymy i nowy ład,
    A ponad nami jak sztandar płynie pieśń

    W pierwszym szeregu walczących
    roboczych mas,
    W blasku pożarów witamy nasz dzień.
    W bój nas powiodą zwycięstwo i młodość,
    Przez rewolucję o wolność wszystkich ziem!

    Chociaż dokoła brzęk kajdan,
    niewoli mrok ,
    Mrok i niewolę skażemy na śmierć .
    My pokażemy , jak szczęście budować w krąg,
    mieć w oczach radość , na ustach jasny śpiew

    W pierwszym szeregu walczących
    roboczych mas,
    W blasku pożarów witamy nasz dzień.
    W bój nas powiodą zwycięstwo i młodość,
    Przez rewolucję o wolność wszystkich ziem!”

    Niestey na youtube nie ma polskiego wykonania ale znalazłem radzieckie wykonanie z epoki soc-real.

    http://www.youtube.com/watch?v=3Vyt1w5lcTQ#t=28

    Pozdrawiam

  458. Nela

    Znalazłem wiersze Edwarda Szymańskiego.

    I ku memu zdumieniu niektóre są całkiem aktualne. Samo zycie!

    Na przykład ten wiersz zatytułowanu „Lokaut”.

    Dziś podobną sytuację omawiali reporterzy reżimowej INFO relacjonującze Śląska strajk górników zamykanej kopalni.
    Podobna sytuacja jak w tym wierszu.

    „W gabinecie pana prezesa
    siadła Rada Nadzorcza spółki.
    Ktoś słuchawkę szarpał i wieszał.
    Ktoś zdejmował foliały z półki.

    Chodzili, radzili głośno
    grubi, łysawi panowie.
    Jarzyło się światło w oknach
    przez ciężkie firanki powiek.

    Po miękkich, puszystych dywanach
    stąpali poważnie, powoli,
    oglądali wykresy na ścianach,
    rozkładali ceduły na stole.

    Obliczali w dolarach i centach
    koniunkturę, kapitał i czas.
    Dywidendę w promilach, procentach,
    zsumowali raz i jeszcze raz.

    Szeleściły im akcje w dłoniach,
    dym cygar nad głowami się wieszał –
    służba roznosiła koniak
    w gabinecie pana prezesa.

    Szarym świtem w zamarłej fabryce
    była cisza zimna, szeroka.
    Przed bramą stał pluton policji,
    nad bramą wisiał napis: „Lokaut”.

    Były słowa o kryzysie, o płacach,
    słowa mądre, wyraźne jak druk.
    Pan przodownik przeczytał, rzekł: „Racja!”
    Policjanci stali z bronią u nóg.

    Przydreptali – szeptali półgłosem
    robociarze zwyczajni, bladzi:
    że tej nędzy jeszcze widać nie dosyć,
    że widocznie nie ma już rady.

    Pan przodownik kazał rozejść się. Poszli.
    Głód im patrzył z oczu wyblakłych.
    Nie wiedzieli, że dla Rady Nadzorczej
    w tym sezonie grubszych premii zabrakło.

    Że pan prezes miał słuszną pretensję,
    w kalkulacji wziąć nie mniej, a więcej.
    Że musiałby dyrektorom z pensji
    zdjąć po głupie kilkanaście tysięcy.

    A za miesiąc, gdy już brać roboczą
    głód mocno zdławił w postronkach,
    wieść gruchnęła, że w fabryce rozpoczną
    znów przyjmować (na nowych warunkach).”

    Pzdro

  459. Nela
    Dobre!
    Niech ci się przyśnią osiołki z bocianimi skrzydłami i dziobami.
    Oczywiście w wersji pluszaków na dobranoc

  460. @KZP
    Poezja realizmu fabrycznego.

  461. mag!
    Nie te oczy!

    Kartko!
    Dzięki za całość! Ty popatrz, co nam kazali śpiewać w tej komunie…
    Ale choć melodia pierwszorzędna.
    A mieliśmy taką ulubioną pieśń masową, którą radośnie odsłuchiwaliśmy na prywatkach. Melodia była trochę kujawiakowata, a refren brawurowy!
    Płynie śpiew, słońce lśni,
    ZMP pomaga wsi!”

    Niestety kiedyś pewien Boguś przysiadł płytę na tapczanie i nasza radość ze słuchania tego przeboju poszła w kawałki.
    Nigdy mu tego nie zapomnieliśmy!

    Dobranoc.

  462. Indoor Prawdziwy
    26 września o godz. 23:37
    Od dziecka byłam odporna na sugestie; co ma mi się podobać, co ma mnie śmieszyć a co nie, aby mnie uważano za osobę na poziomie.
    A ja w ślad za Martinem Edenem z powieści Londona, a może i za Gombrowiczem powtarzałam sobie w myśli, że nie koniecznie to co znane i uznane musi mi się podobać!
    Innymi słowy; „jak to zachwyca, skoro nie zachwyca?!”
    Nie udawałam, że co mi się podoba, kiedy tak nie było.
    Wyjątek to nie trafione prezenty imieninowe i świąteczne.

  463. Tak a propos strajku okupacyjnego w kopalni Kazimierz-Juliusz w 80 lat po napisaniu wiersza „Lokaut”.

    Przed chwilą GW podała, że dziś wieczorem robotę w trybie natychmiastowym stracili Prezes Katowickiego Holdingu Węglowego Roman Łój i wiceprez spółki Mariusz Korzeniowski.

    Trzeba było do wywalenia tych ludzi aż strajku okupacyjnego w wyrobiskach.

    Choć samo wywalenie przecież nie rozwiązuje problemu aż 22 milinów złotych, które upadły holding wisi strajkującym górnikom z tytułu zaległych płac i innych świadczeń.

    No i problemu ich kopalnianych mieszkań, które syndyk masy upadłościowej zamierza sprzedać. Jak twierdzili strajkujący na dole górnicy i ich kobiety stojące na pikiecie pod kopalnią tzw „czyściciele mieszkań” czyli po prostu gangsterzy zostali już wynajęci przez zainteresowanych wykupem za bezcen.

    Życie w tym kraju przypomina „Germinal” Zoli.

    Pzdro

  464. Fidelio,
    Zasadnicza różnica pomiędzy biskupem a islamskim oszołomem jest też taka, że nasz oszołom biskup żeby wprowadzić w życie swoje przekonania musi do tego przekonać świeckie instytucje działające na podstawie demokratycznego mandatu – czyli musi mieć na to zgodę ludu. Islamski oszołom tego nie potrzebuje, on chce mieć szariat, który prawa z jego religijnej księgi wprowadzi wprost w życie z pominięciem parlamentu.
    Nie masz racji – obaj niczym się nie różnią, jeden i drugi chce władzy, obaj dążą do tego bezwzględnie . Jedyna różnica jest w naszej percepcji. Do obecności biskupa jesteśmy przyzwyczajeni, a imam to obcy.
    Dalej:
    Ów filmik na tubie rozkoszny, ale bardzo propagandowy. Doceniam tzw. independent, źródła informacji, ale nie lubię jak mi się usiłuje narzucić jakiś punkt widzenia.
    Prawo do protestu jest jednym z praw obywatelskich w tzw. krajach demokratycznych. Może być spokojne może być gwałtowne.
    http://www.youtube.com/watch?v=m5InksSKW4A
    Przecież nie zaprzeczam, że wśród muzułmanów są osoby o bardzo radykalnych poglądach, tak samo jak wśród katolików ( pozostając przy Polsce _ Terlikowski), żydów ( opóźnienie izraelskiego samolotu o 11 godzin z powodu ortodoksów, którzy nie zgadzali się na siedzenie koło kobiet) i pewnikiem innych o których nie wiem.
    Ale nie jest to większość i nie można oceniać całej grupy ludzi na podstawie jednego oszołoma. Poza tym, tak jak i chrześcijaństwo islam nie jest jednorodny i wsadzanie wszystkich do jednego wora jest bezrozumne.
    Najbardziej chyba ( z tego co czytam w komentarzach pod filmem i innych) przeszkadzają owe babskie „namioty” czyli burki i nikaby, bo są symbolem islamu i pod „namiotem” można schować kałacha na ten przykład. A przecież tolerujemy i szanujemy zakonnice. Oba ubiory są wyrazem religijnego zaangażowania.
    Ale owszem, problem istnieje i sami sobie jesteśmy winni! My, kraje demokratyczne. Weszliśmy do Afganistanu, Iraku itd. zabiliśmy tysiące osób jednocześnie opowiadając jaka to u nas wolność i dobrobyt. Wzbudziliśmy nienawiść z jednej strony i chęć poprawienia sobie nędznego życia z drugiej. No to przybywają, a nam się to nie podoba. Ale musimy zjeść tę żabę, którą sami wywabiliśmy z ukrycia swoją beztroską i brakiem odpowiedzialności.

  465. Neal

    Znalazłem piosenkę co ją kolega Boguś przysiadł

    „ZMP pomaga wsi

    Rozśpiewało się po polach, rozdźwięczało żniwiarkami,
    Zaroiły się zagony dziewczętami, chłopakami…

    Płynie śpiew, słońce lśni, Zet eM Pe pomaga wsi.

    Patrzą chłopi ze spółdzielni i ogromnie się radują,
    Że ci młodzi tacy dzielni i pracują i tańcują…

    Płynie śpiew, słońce lśni, Zet eM Pe pomaga wsi.

    Padły w snopach zżęte łany, złoto świeci się kłosami,
    A dziewczęta stroją włosy bławatkami, rumiankami…

    Płynie śpiew, słońce lśni, Zet eM Pe pomaga wsi.

    Niosą wieniec dożynkowy, wieniec ciężki jak pszenica,
    A na przodzie najpiękniejsza robotnica-przodownica…

    Płynie śpiew, słońce lśni, Zet eM Pe pomaga wsi.”

    Pzdro

  466. znafca in spe – 15:22
    Nie nie wynika z Koranu. Przeczytaj to co napisałam wyżej.
    Dodam jeszcze, że jak każdy emigrant przechodzą przez tzw. cultural shock, czyli zderzenie dwu światów. Przestawienie się wymaga czasu. Każdy przez to przechodzi, obojętnie z jakiego kraju przybywa.
    Jeżeli do stresu pierwszych dwu ( mniej więcej) lat dodasz dyskryminację, rasizm i mobbing, to rzeczywiście mogą być kłopoty z radykalizmem, bo narasta poczucie krzywdy.

  467. Wiesiu, ty seksisto!
    Wpuścić babę do lasu, to żywinę wykończy…

  468. @Ewa-Joanna
    „Nie masz racji – obaj niczym się nie różnią, jeden i drugi chce władzy, obaj dążą do tego bezwzględnie . Jedyna różnica jest w naszej percepcji. Do obecności biskupa jesteśmy przyzwyczajeni, a imam to obcy.”

    Nie, różnica nie tkwi w percepcji, tylko w faktach.
    W Europie masz wielowiekową tradycję rozdziału prawa świeckiego i prawa religijnego (co cesarskie cesarzowi, co boskie bogu).
    A co masz w islamie? Ano masz to:
    „Islam nie uznaje rozdziału życia świeckiego od religijnego i dlatego reguluje zarówno zwyczaje religijne, organizację władzy religijnej oraz codzienne życie muzułmanina.”
    Koran jest jednocześnie księgą religijną i źródłem prawa.
    Biskup choćby stanął na głowie nie uczyni z Biblii źródła prawa.
    To jest ta zasadnicza i podstawowa różnica.

    „Ów filmik na tubie rozkoszny, ale bardzo propagandowy. Doceniam tzw. independent, źródła informacji, ale nie lubię jak mi się usiłuje narzucić jakiś punkt widzenia.”

    Film jest reportażem BBC, oglądałem go dawno temu, ale z tego co pamiętam młoda dziewczyna, która wychowywała się w Luton, po powrocie ze studiów nie może się odnaleźć w swoim mieście, bo jego tożsamość kulturowa radykalnie się zmieniła. Pamiętam zwłaszcza sceny podczas jakiejś demonstracji: hasła British Police goes to hell, albo teksty do normalnie ubranej, tzn. po europejsku dziewczyny, że powinna coś na siebie założyć bo uwodzi. Czyli dochodzimy już do sytuacji kiedy imigranci próbują narzucać tubylcom swoje standardy kulturowe.
    Jestem ciekaw, co by powiedziała @Nela gdyby we Wrocławiu podeszła do niej zakwefiona imigrantka i zasugerowała jej, że się wyzywająco ubiera. Kuriozalna sytuacja.

  469. Nelu,
    powiem, ze to świństwo.
    Z tym, że należy wyjaśnić – owi uchodźcy płacą ciężkie pieniądze szmuglerom z Indonezji za podrzucenie do Australii.
    Jak każdy kraj również i Australia musi sprawdzić autentyczność danych i zasadność emigracji. Proces jest bardzo długi ponieważ nie mają oni żadnych dokumentów. Często są to rodziny mężczyzn przebywających w Australii na pracującej wizie, które liczą na to, że jak już tu wszyscy będą to jakoś się uda.
    Skomplikowana sprawa i trudna. Z jednej strony tragedie ludzkie z drugiej prawo emigracyjne.
    Liberałowie obiecali w kampanii wyborczej zatrzymanie łodzi z emigrantami i (ponieważ złamali już wiele obietnic) usiłują trzymać się tej kurczowo i za wszelką cenę, bo jest dość nośna – w naszym społeczeństwie też są ci wystraszeni islamem i ci, którzy sądzą, że to emigranci zabierają im pracę. Wyspa Bożegonarodzenia jest już pełna, Nauru chyba zbankrutuje jako państwo, no to rząd liberalny jest w kropce.

  470. „Pomimo wysokiego poziomu rozwoju gospodarczego Polska przeżywa największą falę emigracji od 100 lat – pisze „Sueddeutsche Zeitung”. Obecnie najwięcej Polaków mieszka w Wielkiej Brytanii i w RFN. Niemiecki dziennik wśród powodów emigracji wymienia różnice w poziomie płac i biedę.”

    To się @mag zmartwi. Na sąsiednim blogu twierdziła, że z Polski nikt nie emigruje z powodu biedy :-)

  471. Fidelio,
    jakaś racja w tym niby jest co piszesz, ale pokrętna – islam to religia tak jak chrześcijaństwo. W krajach „zachodu” wyznawcy jednej i drugiej maja prawo żyć zgodnie z nakazami swojej religii o ile nie łamie ona prawa państwowego.
    Nie, nadal uważam, ze to propaganda.

    I z tego co widzę, większy wpływ na prawodawstwo mają religie chrześcijańskie niż islam. W Polsce masz religię katolicką w szkołach, ustawę antyaborcyjną, krzyże i prawo boże wpychane gdzie się da, bo jesteśmy krajem katolików. A owe niesławne „uczucia religijne” to pies? Osądzono i skazano Urbana za tekst o JPII, kobiecie która wycięła stojący na jej posesji nielegalny krzyż grozi 5 lat więzienia. No, rzeczywiście biskupi nie mają wpływu…

  472. @Ewa-Joanna
    „W krajach “zachodu” wyznawcy jednej i drugiej maja prawo żyć zgodnie z nakazami swojej religii o ile nie łamie ona prawa państwowego.”

    Tak, dopóki tak jest to jest w porządku.
    Ale jak sobie obejrzysz ten dokument, który Ci zalinkowałem, w tym fragmencie z demonstracją muzułmanów, to zobaczysz, że jeden z nich niesie tablicę z napisem „Shariah in United Kingdom”. No więc to jest postulat zlikwidowania dotychczasowego porządku i wprowadzenia prawa shariatu, w którym źródłem prawa jest Koran.
    Dlatego to nie jest tak, że islam to jest taka sama religia jak chrześcijaństwo. W kontekście relacji państwo – kościół, to jest wręcz przeciwieństwo.

    „I z tego co widzę, większy wpływ na prawodawstwo mają religie chrześcijańskie. Polsce masz religię katolicką w szkołach, ustawę antyaborcyjną, krzyże i prawo boże wpychane gdzie się da, bo jesteśmy krajem katolików.No, rzeczywiście biskupi nie mają wpływu”

    Wpływ mogą mieć, ale decyzja zawsze należy do demokratycznego organu, pochodzącego z wyborów, on stanowi prawo. Ostatecznie decydują ludzie – kościół może przekonywać, zmusić nie może.
    W islamie nie ma bariery między religią, a prawem. Prawo wywodzi się bezpośrednio z tekstu religijnego, w państwie islamskim źródłem prawa jest Koran. Teraz rozumiesz różnicę?
    Oczywiście wyznawcy islamu nie mogą na razie tego wprowadzić w Australii bo są w mniejszości, muszą się dostosować. Na razie.

  473. @Ewa-Joanna
    „Polsce masz religię katolicką w szkołach”

    Dla chętnych,

    , „ustawę antyaborcyjną,”

    Ale aborcja jest dopuszczalna w określonych przypadkach.

    ” krzyże”

    Może irytować, ale krzywdy nie czyni.

    „i prawo boże wpychane gdzie się da,”

    No cóż, to raczej kwestia pokolenia, a nie systemu.

  474. Jeśli chodzi o wypowiedź gen. Wesleya Clarka na temat zdobycia 7 państw, to ona trochę nie trzyma się rzeczywistości, jako że generał sugeruje, iż w tych państwach wpływy mają Rosjanie. Tymczasem wcale tak nie było. W żadnych z krajów które zostały zdestabilizowane z różnych zresztą powodów, a nie tylko poprzez wywrotowe działania USA Rosjanie nie mieli istotnych wpływów i nie były to rosyjskie strefy wpływów. Każdy z tych krajów był rodzajem takiej czy innej dyktatury i nie miał nic wspólnego z liberalnymi demokracjami, a nawet nie był w stanie realizować założeń liberalnego i demokratycznego państwa prawa, tak więc USA nie miał co w tych krajach do szerzenia. Trudno więc sytuację na bliskich wschodzie i w północnej Afryce wpisywać w schemat konfrontacji globalnej i strategicznej USA Rosja, bo Rosja nie ma tego samego statusu co ZSRR. Nie jest to także konfrontacja ekonomiczna tych dwóch krajów, jako że Rosja nie jest zdolna i nie ma nawet potrzeby eksploatowania innych państw surowcowych. Wygląda to raczej na politykę walki z terroryzmem i dyktaturami, które stanowiły zagrożenie dla stabilności tych regionów plus spontaniczne dziejące się procesy społeczne plus jakiegoś rodzaju starcie cywilizacyjne, wyłączających się porządków.

  475. Nie jest to także konfrontacja ekonomiczna tych dwóch krajów, jako że Rosja nie jest zdolna i nie ma nawet potrzeby eksploatowania innych państw surowcowych w tym regionie.

  476. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” Powołanie Igora Ostachowicza do zarządu PKN Orlen i gigantyczna odprawa dla Marii Wasiak wywołały burzę. Ewa Kopacz zareagowała szybko i radykalnie: Ostachowicz ma odejść z Orlenu, Wasiak – oddać odprawę. Co to znaczy dla wizerunku nowej premier? „To pozostawi niesmak” – mówi jeden z ekspertów (…) Trzeba było tego granatu tam nie wkładać – mówi ekspert. Dodaje przy tym, że zdolności destrukcyjne polskich polityków są ogromne. – Ale potrafią też znakomicie odrodzić się z popiołów. ” … GW

    https://www.youtube.com/watch?v=Bj5fz7a-Q9c

  477. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” Obama’s September 24 speech at the UN is the most absurd thing I have heard in my entire life. It is absolutely amazing that the president of the United States would stand before the entire world and tell what everyone knows are blatant lies while simultaneously demonstrating Washington’s double standards and belief that Washington alone, because the US is exceptional and indispensable, has the right to violate all law.
    It is even more amazing that every person present did not get up and walk out of the assembly.
    The diplomats of the world actually sat there and listened to blatant lies from the world’s worst terrorist. They even clapped their approval.
    The rest of the speech was just utter bullshit: “We stand at a crossroads,” “signposts of progress,” “reduced chance of war between major powers,” “hundreds of millions lifted from poverty,” and while ebola ravages Africa “we’ve learned how to cure disease and harness the power of the wind and the sun.” We are now God, that is, if “we” is comprised of the “exceptional people”–Americans. No one else counts. “We” are it. ” …

    http://marucha.wordpress.com/2014/09/26/solzenicyn-rosja-nie-wyrzeknie-sie-rosyjskojezycznej-ludnosci-na-ukrainie/

  478. Ewa-Joanna
    27 września o godz. 0:28

    aha, rozumiem, te sariaty czy kalifaty to sobie wymyslaja z nudów.

  479. Przed kilku dniami odbyl sie sparing prof.Platek kontra Beata Kempa(wspominalem)
    Pewnie nie wszyscy ogladali, a rzecz warta opowiedzenia.
    Po piorunujacej serii z karabinu maszynowego blond(obecnie)wuwuzeli Kempy skierowanej przeciwko gender, pani profesor w koncu dopuszczona do glosu , zadala prowokacyjne pytanie
    – Czy pani nadaje sie na posla ?
    Kempe zamurowalo, juz chciala ostro zareplikowac, ale pani Platek nie dala jej czasu bo dodala:
    -Bo wedlug mnie pani sie nadaje.
    Pani Beata skonfudowane usmiechnela sie z wdziecznoscia.
    – Bo widzi pani, wedluch sw. Tomasza, pani sie tylko nadaje do rodzenia dzieci ,do prac kucharskich i w ogole do sluzenia mezczyznie. I wlasnie dzieki feministkom i gender poglady sw.Tomasz zostaly podwazone i dlatego moze pani byc poslem.
    Kiedy Beata Kempa ochlonela, najpierw niesmialo, a potem juz na calego znow strzelila seria w gender, ze plec sie nie wybiera, ze jest ona determinowana przez Boga.
    Kiedy znow pani Platek doszla do glosu, usmiechajac sie podstepnie zapytala pania Kempe
    – Co trzeba obiac mezczyznie, aby kobiety nie roznily sie od nich ?
    – Ach pani profesor – zaczerwienila sie po uszy skonfudowana Kempa, to niesmaczne.
    – Dlaczego ? -zapytala Platek. Trzeba im obciac 30% zarobkow.A pani o czym myslala?

  480. znow napisalemniechlujnie : obciac a nie obiac

  481. przeczytałem kolejny wpis red. Grzeszaka o gazie i Ukrainie, i ręce znowu opadły, poniżej mój lament, bo sformatowany na blog przez pomyłkę a nie na forum, do usunięcia jeśli niewłaściwe to miejsce na lamenty.
    ——————

    Porównać poprzedni wpis red. Grzeszaka, o Amazon-ie, oparty o sprawdzalne fakty, wyważony w tonie, w ocenach, niskich pobudek nie imputujący Amazonowi, daleki od tonów typu krwiopijcy kapitalistyczni chociaż znając styl red. Grzeszaka pewno by umiał. Wpis obecny o gazie, pełny powyższego, główna różnica, jeden o interesach amerykańskich, drugi o rosyjskich. Nie sądzę żeby coś takiego ktoś w Stanach w mainstreamie przepuścił. W Polityce Baczyńskiego zaś norma na dzisiaj z drobnymi wyjątkami.

    red. Grzeszak:

    …Niech nam zima lekką będzie…

    A ktoś wolałby ciężką?

    .. Na razie Rosjanie przyhamowali …

    Ewidentnie obie strony przyhamowały, Ukraina już nie grozi że zablokuje gazociąg, bombami atomowymi już nie straszy, ciężką artylerię ze wschodu wycofała, do długu się zaczyna przyznawać, Rosja zjechała z ceną, ponoć na najniższą oferowaną obecnie w eksporcie komukolwiek (wdł. RT), normalka w negocjacjach, zwykle zaczyna się je po obu stronach od nierealnych wyjściowych. Ukraina tutaj wyhamowała ewidentnie ostrzej.

    …Rosjanie biorą za drogo. Być może arbitrzy to potwierdzą.

    Autor wyraża nadzieję że potwierdzą? Bo innej treści w tym nie ma.

    … No i skąd wyniszczona Ukraina weźmie taką górę dolarów?

    Sympatia po stronie biednej Ukrainy, a informacji rzeczowej zero. A ta jest taka że IMF im pożyczy, z Niemcami gwarantującym tą pożyczkę. Czyli efektywnie Niemcy za ten gaz by Ukraina nie zamarzła zapłacą.

    … Ukraińcy muszą szybko ograniczyć zużycie gazu.

    Sami nie wiedzą? red. Grzeszak im to musi wyjaśniać?

    … Gaz jest tylko jedną z broni, której Ukraina używa w wojnie z sąsiadem. W przeciwieństwie do czołgów, artylerii wykorzystywanej w rejonie Doniecka, z tą musi się obchodzić nieco ostrożniej.

    Zamieniłem Rosję w oryginale red. Grzeszaka na Ukrainę. Równie prawdopodobne.

    … Rosjanie pewnie woleliby takie rozmowy prowadzić u siebie, na swoich warunkach i bez świadków.

    A red. Grzeszczak „pewnie wolałby” sprawy rodzinne prowadzić u siebie na swoich warunkach. „Pewno” by móc bić swoją żonę i dzieci bez świadków.

    … Bo żeby była jasność…

    A miała być pomroczność?

    …Powtarzam: tylko szansę.

    Nie trzeba, głupi nie jesteśmy, za pierwszym razem zrozumieliśmy.

    I grand finale:

    … Ale dziś dobre i to.

    które jak jakaś zaraza w tekstach politycznych w Polityki się ostatnio rozpanoszyła, im gorszy i tendencyjny dziennikarz, im bardziej tekst w standardach red. Wilczak, tym z grubszej rury dudni retorycznie na zakończenie.

    —-
    W meritum sprawy, pozostaje duża potencjalnie nierozwiązywalna sprawa, Rosja chce sama decydować czy kupujący może ich gaz dalej sprzedać, Niemcy są diametralnie temu przeciwni, nalegają na pełną wolność re-eksportu. Sytuacja trudna Rosja może argumentować że gaz jest towarem strategicznym (według Sikorskiego np jest), ewidentnie podwójnego użytku (dual-use) a takie np. Stany od dawna nie sprzedają tym co się nie zobowiązują ich nie re-eksportować. Z drugiej strony argument za wolnością handlu. Chociaż a tą wolnością to nigdy tak zupełnie wolno nie było i nie będzie.

    I na koniec wielkie uznanie moje dla Berlina za przeprowadzenie sprawy (i poniesienia jej kosztu), sytuacja na Ukrainie zaczynała wyglądać katastrofalnie, zima nadchodzi. Niemcy w Berlinie vis a vis Komorowski w ONZ!

  482. Sylwia
    26 września o godz. 22:10

    Mało kto zauważa znamienny fakt, że obalone dyktatury Kadafiego, Husseina, czy obalana właśnie Assada, były ŚWIECKIE!!!
    Religijnym przywódcom krajów arabskich ze względów doktrynalnych nie pasowały.
    A na dodatek, wszystkie dokonywały zakupów uzbrojenia w Rosji i prowadziły politykę niezależną od dyktatu USA.

    O ile konkurencją ideologiczną dla Zachodu było ZSRR
    to dla Saudów, czy Kataru, taką konkurencję stanowiły niereligijne państwa arabskie.
    Żyć bez religii jako przenikającej wszystko osnowy?
    To się w pale szejków nie mieściło…….
    Dlatego zawarto pakt z Wielkim Szejtanem……..
    No i mamy wojenkę religijną o włądzę i rząd dusz na całego.

    Drugi aspekt, to kontrola złóż i rury…….
    No i oczywiście płatności za surowce w walutach innych niż dolar.

    Ps.
    Można się wściekać na Rosjan o podtrucie plutonem, dioksyny, odstrzeliwanie czeczeńskich przywódców.
    Zabójstwa polityczne są brzydkie.
    Ale to i tak bardziej chirurgiczne metody niż rozwalanie rakietami z dronów wesel, czy domów wraz z zawartością……..
    Subtelność młota kowalskiego przy produkcji biżuterii…….

  483. Abbas oświadczył w piątek na posiedzeniu Zgromadzenia Ogólnego ONZ, że „nie pozwoli, by zbrodnie wojenne Izraela w Strefie Gazy pozostały bezkarne”. „Wierzymy, oczekujemy, że tym razem nikt nie spróbuje pomóc okupantom w próbach uniknięcia rozliczenia za ich zbrodnie” – podkreślił palestyński prezydent.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Waszyngton-uznal-za-obrazliwe-przemowienie-Mahmuda-Abbasa-w-ONZ-Izrael-klamstwa,wid,16914440,wiadomosc.html
    ===============

    Co prawda Abbas prawdę mówi, ale nie spodziewam się jakichkolwiek sankcji w stosunku do Izraela.
    USA zawetowały chyba z 60 projektów rezolucji krytykujących działania tego kraju…..

    Pan Komorowski ma rację, ONZ jest tworem bezzębnym.
    Ale, tak jak z demokracją, jest złe, ale niczego lepszego jeszcze nie wymyślono……

  484. anumlik
    26 września o godz. 9:31
    =================================================
    Tylko @anumlik zlitowała się nad moim wpisem o „marketingu”.
    Słusznie zauważyła , że cały problem należy umieścić w Ciechocinku.
    Poza tym, to co napisałem, jest stwierdzeniem faktów; a o faktach się nie dyskutuje.
    O skutkach można dyskutować, ale te mało kto widzi…

    Blog Passenta w temacie Rosyjski – Amerykańskim, kto jest lepszy – jest podzielony- równo. Mamy do czynienia z dyskusją typu: co było najpierw jajko
    czy kura. To przypomina podział polskiej społeczności na okoliczność katastrofy
    smoleńskiej: połowa dalej twierdzi, że to Rosjanie i nieszczęsna brzoza, a druga połowa, że to zwykłe ludzkie niechlujstwo, zapomnienie o ograniczeniach, przy organizacji lotów powietrznych.

    Wracając do „marketingu” – problem jest wielki. Marketing to tylko objaw.
    Marketing rozwala wszystko równo.
    A gdzie przyczyna, że mamy co to mamy: rozchwiane stosunki polityczne, społeczne, ekonomiczne….
    W jakim świecie żyjemy: panuje globalizm, o którym się bardzo mało mówi i pisze.Jest ideologią, która zakłada życie bez ograniczeń, życie w wolności : tzw wolnym rynku. Marketing, szeroko rozumiany jest dzieckiem globalizmu.
    Globalizm też jest objawem choroby współczesnego świata, przyczyna leży głębiej… nikt jej nie szuka, nawet nie próbuje.

    Głupi widzi, że bez ograniczeń, żyć się nie da, niech przykładem będzie ruch drogowy, co by było, gdyby ludzie nie uznawali zasady: prawo lub lewo ruchu drogowego.
    Chiny najlepiej wychodzą na globalizmie i marketingu. Rosną jak wściekłe, a reszta się tylko przygląda z rozdziawioną jamą gębową…
    Chiny walczą z marketingiem. Było ostatnio doniesienie, że ukarano tam finansowo
    firmę brytyjską od produkcji i dystrybucji leków, GLAXO się nazywa.
    Firma przekupywała chińskich lekarzy, znamy ten mechanizm. W Polsce jest powszechny, praktycznie dozwolony prawem – które udaje, że zwalcza te
    chore mechanizmy.
    Chiny walczą z globalizmem, marketingiem: racjonalnością i wysoką wydajnością
    pracy, w konsekwencji niskimi kosztami wytwarzania, niskimi cenami…

  485. A tutaj dla Polityki przykład jak się pisze o wczorajszej umowie berlińskiej w mediach na pewnym poziomie dziennikarski (porównać z Grzeszakiem proszę). NYT o umowie gazowej.

  486. Czytam w szmatławcu Michnika teksty jakichś piszących hien; „Kiedy oglądasz wiadomości, masz wrażenie,że wszystko się wali =- stwierdził niedawno Barack Obama. Ale gdy w sodę stanął na mównicy ONZ, zobaczyliśmy inspirującego przywódcę lepszej połowy świata, która nie godzi się ze złem i niesprawiedliwością.” A sam noblista pokojowy bredził z tej samej mównicy; „Kiedy narody znajdują wspólny język oparty nie na sile, lecz na zasadach, możliwy staje się ogromny postęp.” Ogromny postęp oparty na 1500 bazach militarnych wokół świata, na bilionowym budżecie militarnym, na ludobójstwie, morderstwach, rakietach, napalmie, rundapie, bombowcach, torturach, puczach, agresjach i zniewoleniach. A w Apokalipsie św Jana powiedziano; „kiedy na czarne będą mówić białe, a na białe czarne, wiedzcie że blisko jest….”

  487. Słuchałem wczoraj koło 18 w aucie reżimowej dwójki. Nieopatrzenie nie wyłączyłem głosu bełkoczącego jakiegoś gnojka. Ten gnojek mówił szybko i z entuzjazmem porównywał Putina do Sadama. To coś nowego. Było do tej pory porównywanie Putina z Hitlerem, że kagiebista, watażka, zbrodniarz , agresor, ale Sadam? Sadama na podstawie fałszywych oskarżeń zadźgali sami swoi, wyzwoliciele z USA. To coś nowego, lub nowe instrukcje dla agitatorów. I to w państwowej rozgłośni o prezydencie sąsiedniego kraju, którego obywatele gremialnie popierają, już ponad 85 procent. Gnojka z obrzydzeniem wyłączyłem.

  488. ”Gnojka z obrzydzeniem wyłączyłem.”
    To Ci się wydaje tylko, że go wyłączyłeś. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale gnojek cały czas snuł dalej swoje brednie. Ty to siebie wyłączyłeś. Co zresztą popieram.

  489. fidelio
    I po ci te twoje notoryczne kłamstwa, byle dokopać np. mi czy komukolwiek innemu i złośliwe przekręcanie czyichś wypowiedzi? Żeby się lepiej poczuć, „dowartościować” mądraliństwem.
    Pisałam o względności pojęcia biedy, a nie że NIKT nie emigruje w Polsce z powodu biedy. Młodzi wyjeżdżają masowo, bo wolą pracować na zmywaku, nawet jeśli pokończyli różne studia, bo da się z tego żyć lepiej niż w Polsce. Wielu jednak pracuje w Anglii, Niemczech czy Belgi w rozmaitych, korporacjach, instytucjach międzynarodowych zakłada własne biznesy i ci tym bardziej nie wrócą do kraju, chyba że na emeryturę.
    No i na zdrowie! Miedzy innymi i o Take Polske żeśmy walczyli, żeby człowiek był wolny, żył i pracował, gdzie chce i jak chce, a nie siedział w klatce i czekał jak mu dadzą paszport albo nie.
    To naturalny skutek, co było przecież do przewidzenia, otwarcia unijnych granic i możliwości pracy w tych znacznie zamożniejszych krajach dla ludzi z dawnych demoludów.
    Takie procesy społeczno demograficzne mają swoje różne fazy. Jesteśmy w fazie wznoszącej się fali emigracji, a sytuacja jest – jak to w życiu – rozwojowa. W obie zresztą strony, więc nie wiem z czego ty się tak radujesz, ciągle mnie zaczepiając i pouczając.
    Chyba z tego, że ciebie ten problem nie dotyczy i z daleka możesz sobie poszczekiwać na takich „frajerów”(rki) jak ja, bo nie sądzę, że z troski o umęczoną

  490. Wacławie, podaj wreszczie jakieś linki do literatury, gdzi znajdę wskazówki lub wyjaśnienia dotyczące budowonia wykrsu XY, na którym mozna odczytać opadanie w czasie oraz patologiczną czynności umysłu, np. polskiego społeczeństwa i miemieckiego (te przykłady podawałeś). A może gdzieś ten wykres jest do przekopiowania?
    Pzdr, TJ

  491. Wg

    Gratuluję udanych lamentacji nad tekstem red. Grzeszaka o gazie i Ukrainie.

    Oprawiłeś red. Grzeszaka na perłowo.

    Tak na marginesie …. .

    Przyznam, że czasem zachodzę w głowę jak ludzie przecież najczęściej pamiętający propagandę Macieja Szczepańskiego i propagandę stanu wojennego mogą takie teksty kupować.
    To jest nieodrobiona lekcja z historii – również z historii swego życia, bo przecież te praktyki manipulacji informacją obejmowały pewien okres naszych biografii.
    Kompletna bezrefleksyjność na światem, nad tym co się w nim dzieje … .

    Pozdrawiam

  492. ”Takie procesy społeczno demograficzne mają swoje różne fazy. Jesteśmy w fazie wznoszącej się fali emigracji, a sytuacja jest – jak to w życiu – rozwojowa.”

    Możesz to nazywać nawet ”wznoszącą się fali emigracji”, ja widzę, że spieprza kto może.

  493. ”Przyznam, że czasem zachodzę w głowę jak ludzie przecież najczęściej pamiętający propagandę Macieja Szczepańskiego i propagandę stanu wojennego mogą takie teksty kupować.”
    Czy jesteś pewien, że oni to ”kupują” a nie dystrybuują lub odsprzedają?

  494. TJ
    27 września o godz. 10:03
    ===========================
    Wszystko co piszę dla ciebie TJ jest dostosowane do twojego poziomu
    – szkoły podstawowej. Już prościej nie potrafię.
    Wielokrotnie ci zwracano uwagę, że twoje teksty są bełkotliwe, niezrozumiałe
    – podejrzewam, że są sklejką zapożyczonych tekstów.
    Obawiam się , że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.

  495. Przeczytałem wyciągi poczynione przez @wg z artykułu Grzeszaka w Polityce na temat rokowań gazowych Rosja-Ukraina w Berlinie. Zajrzałem do oryginału i odniosłem wrażenie, że komentarze jakie @wg dodał do swoich wyciągów wg nie oddają ducha publikacji Grzeszaka.
    Odebrałem tekst Grzeszaka jako krótką rozprawę na temat gazu jako środka nacisku na Ukrainę, która jest i tak w narożniku – nie ma czym płacić, gospodarka rozwalona, społeczeństwo może nie znieść ograniczeń, Ukraina również próbuje stosować gaz w swoich gazociągach tranzytowych jako broń, ale musi uważać na kraje docelowe, itd.
    Pzdr, TJ

  496. Problem w tym, że zdaniem Kurdów, wśród chrześcijan brak jest determinacji by walczyć. Skoro nawet bitni Kurdowie przyznają, że szereg starć z dżihadystami przegrali, zanim jeszcze doszło do prawdziwej walki, bo byli po prostu sparaliżowani strachem, to co dopiero mówić o chrześcijanach, z natury pokojowo nastawionej części społeczeństwa Iraku. Zdaniem Kurdów, chrześcijańscy uchodźcy są zupełnie zdemoralizowani, nie chcą się bić o swe domy, a tylko wypatrują możliwości emigracji na Zachód.
    Wrota dla uciekających chrześcijan otworzyły zresztą nie tylko kurdyjskie, ale i szyickie miasta. Pamiętając o wcześniejszych konfliktach, warto podkreślić wagę stanowiska szyitów. Ich duchowni wezwali wiernych do pomagania wyznawcom Chrystusa, prześladowanym przez wspólnego wroga – sunnickich radykałów. Tak się stało m.in. w Nadżafie i Karbali. Już 3 sierpnia rada prowincji Nadżaf ogłosiła „pełną gotowość przyjęcia wysiedlonych chrześcijańskich rodzin, które opuściły swoje wsie oraz domy w Mosulu”. W Nadżafie i Karbali utworzono komitety, które koordynują opiekę nad uchodźcami. Do prowincji trafiło blisko 20 tys. chrześcijan.
    http://www.tvn24.pl/litera-nun-jak-wyrok-smierci-to-koniec-chrzescijanstwa-w-iraku,472245,s.html
    ==================

    Czystki religijne, etniczne, światopoglądowe…….

    Ciekawe czy z łezką w oku nie wspominają starych dobrych czasów za Huseina?
    Bo dobrze, to chyba już było…….

    Zamiast obalać rządy, pan Kerry&co. powinien obalać flaszkę…..
    A nowonawrócony alkoholik Bush, rozpętał wojnę religijną którą trudno będzie skończyć.

  497. Putin powiedział światowym liderom, że muszą wspólnie powstrzymać brutalne prześladowania chrześcijan na Bliskim Wschodzie. Coś jest nie tak, jeśli Putin jest większym orędownikiem wolności i swobód niż prezydent USA. Podczas gdy Putin wezwał do ochrony bliskowschodnich chrześcijan, Obama grał w golfa
    =================

    Hłe, hłe……..
    Więcej broni dla IS!!!

  498. @Kartka z podróży
    26 września o godz. 23:39

    ***Zdobywczym krokiem idziemy
    w słoneczny świat
    wznosząc do góry i czoło i pięść
    My nowe życie stworzymy i nowy ład,
    A ponad nami jak sztandar płynie pieśń***

    Szanowna Karteczko!

    Dziękuję za link do melodii do tego tekstu. Nie wiedziałem, ze skomponował tę uroczą melodię Dunajewski, bądź co bądź klasyk muzyki rozrywkowej „słusznie minionego okresu”…
    Z przyjemnością posłuchałem „radzieckiej” wersji marszu wesołych dzieci. Szczerze przyznaję, że nie gorszył mnie kiedyś, a nawet dziś, polski tekst. Jest kompatybilny z moimi młodzieńczymi odczuciami mimo faktu, że stroniłem od wszelkich sztampowych pieśni masowych i organizacji je eksploatujących.
    Od dzieciństwa byłem krytyczny wobec każdej propagandy (wtedy Goebelsowskiej, więc znakomitej!). Znam wszystkie najważniejsze faszystowskie produkcyjniaki muzyczno-polityczne z tamtego okresu i pewnie prawie wszystkie pseudo-socjalistyczne polskie.

    Były jednak perełki takich pieśni, które mi uprzyjemniały pierwszomajowe pochody i czasem , gdy przypadkiem, znajdę je na YT, wtedy się rozmarzę i wspominam dawno zapomnianą młodość i jej uroki i cienie.

    Zawsze mnie podbudowywało, gdy 1. maja rano z radia i kołchoźników na ulicach rozbrzmiewało:

    „W zieloność i kwiaty wiosenne odziane, zawitał dzień pierwszomajowy…”!

    Na ogół była to prawda, choć czasem padał śnieg na te kwiaty… i maszerujących w pochodzie. Przypomniałem sobie zabawne zdarzenie. W miejscu rozwiązania pochodu czekała moja najstarsza siostra z 3-letnią moją córeczką. Na mój widok dziecko zakrzyczało donośnie: „Tatusiu, do kościoła”! wzbudzając uśmiechy czołówki partyjno-rektorskiej. Dobrze, że nie byłem członkiem partii, bo miałbym kłopoty.

    Miałem jeszcze drugi moment zachwytu muzycznego jako dziecko w Wielkanoc, gdy wychodziłem z kościoła , a organy zagrzmiały potężnie, wtórując śpiewającym pieśń:

    „Alleluja, Triumf, der Tod ist überwunden…”.

    Nie pamiętam, czy ta pieśń jest również w polskim kościele – zbyt długo jestem bezbożnikiem. Mógłbym zapytać żonę, ale ma ważniejsze zajęcia. Zresztą ledwie toleruje moje pisanie na blogach i jeszcze nie przeczytała nawet jednej linijki z moich blisko 4000 komentarzy i wpisów grafomańskich na różnych forach z ostatnich 10 lat…
    Tyle naliczyłem plików w folderze „Blogowe komentarze”. Niemieckich nie mogła, polskich nie chciała. I tak się zdziwiłem, że przeczytała moją książkę ze wspomnieniami.

    Teraz zabieram się do pisania drugiej części i blogi Polityki odwiedzam tylko sporadycznie i nie panuję nad dyskusjami. Szukam tylko kilka ulubionych nicków, resztę olewam, bo i tak nie mam szans przy tej zalewie wypowiedzi fachowców z wszystkiego.

  499. – 127 eurodeputowanych głosowało przeciw umowie z UE z Ukrainą, w tym francuski Front Narodowy, holenderska Partia Wolności, brytyjska Partia Niepodległości Zjednoczonego Królestwa czy polski kongres Nowej Prawicy Korwin-Mikkego. – Putin wykorzystuje starą zimnowojenną sympatię skrajnej lewicy do Moskwy oraz jej instynktowny antyamerykanizm – mówi dla „Rzeczpospolitej” Ian Bond, ekspert Centre for European Reform w Londynie.

    Stefan Meister, ekspert niemieckiego think tanku DGAP jest innego zdania. Rosja jawi się – według niego – jako „alternatywa dla zbyt liberalnej gospodarczo Unii, która wspiera prowojenne USA”. Meister dodaje, że lewica zyskuje w oczach młodych ludzi na fali antyglobalistycznych i antykapitalistycznych haseł. Zarzuca jednak lewicy brak logiki i „negowanie wartości zachodnich”; można wśród nich wymienić wolności obywatelskie czy tolerancję wobec mniejszości seksualnych
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/rzeczpospolita-putin-ulubieniec-euroekstremistow/rk3sg
    ===============

    Przeciwwaga……..
    Bez tego świat przestanie istnieć.

  500. Antonius

    Dzięki za osobiste refleksje nad propagandą – sięgające do czasów, których niestety nie pamiętam.

    Przeczytałem z przyjemnością Twoje racjonalne, życiowe uwagi.

    I życzę satysfakcjonującej pracy nad drugą częscią książki wspomnieniowej!

    Jeśli Cię pisanie cieszy to pisz, tym bardziej, że masz dar prowadzenia ciekawej narracji.

    Pozdrawiam serdecznie

  501. Indoor Prawdziwy
    Jak długo jeszcze można bić pianę!
    Że młodzi migrują czasowo lub emigrują być może na zawsze (podobnie jak nigdy nie mów nigdy), każdy widzi, a jak zwał tak zwał (fala wznosząca czy spieprzanie).
    I twoi ziomale to robią, i Litwini, i Bułgarzy – tak jak było do przewidzenia – odkąd otwarły się zachodnie rynki pracy dla byłych demoludów. Na szczęście i nieszczęście jesteśmy największym krajem w tym regionie, w którym jest więcej do „ogarnięcia”, w większej skali przy większym zróżnicowaniu regionów oraz ich specyfiki niż w malutkich Czechach, Słowacji, co i więcej może sprawiać kłopotów.
    To zrozumiałe, że ludzie nie chcą czekać, jak poziom płac czy socjalu będzie u nas taki sam, jak w tej od dawna bardziej zamożnej Europie. Wzrosły apetyty i aspiracje, odkąd przestali lizać Zachód przez witrynę w Pewexie. A wraz z tym niecierpliwość, bo przecież życie ma się jedno.
    Wolą być patriotami z daleka, tak jak niektórzy nasi „wyjechani” blogowicze z gębami pełnymi frazesów, wujkowie „dobra rada”, z jakąś sado-masochistyczną lubością punktujący rozmaite krajowe absurdy, rządowe wpadki, miernotę-durnotę opozycji, gromiący wszystkich i wszystko jak leci i donoszący, chyba się przy tym oblizując z perwersyjnym smakiem , że „ostatni zgaszą światło”.
    Może ich to jakoś krzepi i umacnia, że wybrali życie poza umęczoną, więc po prostu mieli kiedyś rację.
    Jeśli coś mnie martwi z punktu widzenia przyszłości nie tylko naszej umęczonej, ale i twojego faterlandu, gdzie w siłę rośnie faszyzujący Jobik, m.in na fali rosnącego bezrobocia, to właśnie widoczny w całej jakby pogubionej dziś Europie, populistyczny „trynd” o nacjonalistyczno-konserwatywnym zabarwieniu. Z jednej strony lęk przed islamem, który za sprawą wieloletnich migracji jego wyznawców mocno się w Europie zakorzenił, przed wszelkimi mniejszosciami, które nam zabieraja pracę i chleb, z drugiej lęk konserwatywnego, a bardzo potężnego skrzydła krk w Polsce, przed utratą wpływów, co demoluje scenę polityczną (kk w dużej mierze rozdaje karty) i niszczy społeczne więzi, dzieląc ludzi na katolików prawdziwych, nieprawdziwych i całą resztę, czyli lewacką hołotę.
    No i żałuję, że coraz mniej znajduję na tym blogu zrozumienia i choćby sygnału, że ktoś myśli podobnie.

  502. Wacław

    Dobrze, że zwracasz uwagę w komentarzach na praktyki rozpasanego marketingu, który w warstwie politycznej demoluje systemy społeczne i zamienia demokrację w swą karykaturę.

    Też czasem piszę o jego przejawach wyrażających się w perfidnej propgandzie albo nieszczęściu tego kraju od kilku lat jakim była (jest) tzw polityka wizerunkowa.

    Jak pisałem wyżej zachodzę w głowę jak mogą temu szalbierstwu poddawać się ludzie, którzy takich samych manipulacji doświadczyli przy okazji upadku komuny.

    Przecież na zdrowy rozum ludzie, którzy swoje odchorowali powinni się na to uodparniać jak na kolejne mutacje tej samej grypy.

    Pozdrawiam

  503. ET 26 września o godz. 13:38
    No cóż, ja opisałem sytuację sprzed około 20 lat, więc z całą pewnością i tam się coś musiało zmienić na niekorzyść proletariatu, teraz zwanego prekariatem.

    Zarobki jednak są najmniejszym problemem, ponieważ prawdziwa klasa próżniacza żyje z kapitału zgromadzonego przez ich poprzedników, a także ich samych. Ci ludzi niczego nie powiększają oprócz przepaści w dochodach. To jest prawdziwa gangrena naszych czasów.
    Pozdrawiam

  504. @ Antonius, 27 września o godz. 11:03
    Miałem jeszcze drugi moment zachwytu muzycznego jako dziecko w Wielkanoc, gdy wychodziłem z kościoła , a organy zagrzmiały potężnie, wtórując śpiewającym pieśń: „Alleluja, Triumf, der Tod ist überwunden…”. Nie pamiętam, czy ta pieśń jest również w polskim kościele – zbyt długo jestem bezbożnikiem.

    Jest śpiewana i w polskim kościele na Wielkanoc. Oto jej dwie pierwsze zwrotki:
    Zwyciężca śmierci, piekła i szatana.
    Wychodzi z grobu dnia trzeciego zrana:
    Naród niewierny trwoży się, przestrasza,
    Na cud Jonasza, Alleluja.

    Ziemia się trzęsie…. straż się grobu miesza….
    Anioł zstępuje… niewiasty pociesza:
    Patrzcie mówi im, grób się próżny został,
    Pan zmartwychpowstał – Alleluja”.

    https://www.youtube.com/watch?v=DkErbRNoIBo

  505. Indoor Prawdziwy

    Moim zdaniem w swej naiwności, głupocie, perfidii, cyniźmie, chciwości (niepotrzebne skreślić) „kupują” a potem „dystrybuują” lub „odsprzedają”.

    Dziś rano w GW, na czołówce portalu, na czerwono wybity tekst „Prezydent Czech wzywa do zniesienia sankcji przeciw Rosji. „Kryzys na Ukrainie to coś jak grypa”” sygnowany inicjałami AB i PAP.

    Jak Boga kocham, takiego tekstu to by się nie powstydzili chłopaki z Głównego Zarządu Politycznego Ludowego Wojska Polskiego w 1982 roku pisząc np o Michniku, który teraz po latach jak widać zrównał do tego samego poziomu.

    Tak prostacko jest zrobiony, że nawet mi sie go nie chce rozbierać na czynniki pierwsze i szydzić z niego.

    Sam przeczytaj

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16713385,Prezydent_Czech_wzywa_do_zniesienia_sankcji_przeciw.html?lokale=wroclaw#BoxWiadTxt

    Pzdro

  506. Mag

    „No i żałuję, że coraz mniej znajduję na tym blogu zrozumienia i choćby sygnału, że ktoś myśli podobnie.”

    Nigdy krytycznie nie pisałem o emigracji bowiem rozumiem, że nie żyje się dla jakiegoś abstrakcyjnego kraju tylko dla siebie. Indywidualne doświadczanie szczęscia, satysfakcji powodzenia życiowego jest istotne a nie nasycone toksycznymi emocjami abstrakcje polityczne ciążące jak kula u nogi.

    Nie ma więc najmniejszego powodu by ludzie którzy wegetują tu w poczuciu nieszczęścia, marnowanego życia, braku perspektyw i nadziei tu trwali skoro mozna bez problemu wyjechać.

    Pozdrawiam

  507. Śleper

    Przyjdzie czas gdy się tę gangrenę o której piszesz gorącym żelazem wypali.

    Nawet nie będę sięgał do analogii historycznych, bo przecież wiesz jak się ten bolesny ale i ozdrowieńczy zabieg przeprowadza.

    Pzdro

  508. mag
    27 września o godz. 11:38

    Obiektywną miarą sukcesu Polski , będzie moim prywatnym zdaniem fakt, że staniemy się krajem docelowym emigracji.
    Do tego momentu, nasz sukces jest dość….względny.
    A może tylko jest wytworem PROPAGANDY?

    Jest lepiej, w porównaniu z PRL.
    Jakim kosztem?

  509. @Jasny Gwint
    Akurat też wyłączyłem. Wziąłem psa i poszedłem na spacer. Radiowa Dwójka była kiedyś azylem, dla tych którzy chcieli się schronić przed wariactwami tego świata. Nie było w niej polityków, różnej maści ideologicznych blagierów, nawiedzonych religiantów i tego politycznego tałatajstwa. Była tam jedynie filharmonia, teatr, literatura, poezja, historia, nauka. Sielsko i anielsko było. Nie zawsze ale na ogół dawało się wytrzymać. Jak rano robiłem pstryk to słuchałem do capstrzyku. Teraz słuchając jej non stop przy niezachowaniu czujności można z nagła dostać albo palpitacji serca albo gwałtownego skoku ciśnienia. Chociaż nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Przerwy w słuchaniu Dwójki przeznaczam na odsłuchiwanie mojej płytoteki. Teraz właśnie w Dwójce zaczęli coś politycznie ględzić, gloryfikować Powstanie Warszawskie, stąd nastawiłem płytę z nagraniem Parsifala pod Soltim z Dietrichem Fischerem Diskau’em w roli Amfortasa i ociekającą zmysłowością Christą Ludwig w roli Kundry, jak pisze Piotr Kamiński w swoim dziele „Tysiąc i jedna opera”. To dla mnie coś w rodzaju preludium przed dzisiejszą inscenizacją Parsifala we wrocławskiej operze, którą z wielką ciekawością i wysłucham i obejrzę.
    @KZP
    Z tymi bawiącymi się w wojnę dużymi chłopcami miał raz sposobność. W lesie nad Bystrzycą, na obrzeżach Wrocławia strzelili farbą z jakiegoś miotacza do mojego psa – boksera. Na szczęście zza krzaków wyszedł drugi mój pies, który to, w zależności od okoliczności robi albo za rottweilera, albo za dobermana i cała ta dzielna armia brzuchaczy-przebierańców zaproponowała mi przeprosiny i rozejm.
    Pozdrawiam

  510. @KZP
    „Nie ma więc najmniejszego powodu by ludzie którzy wegetują tu w poczuciu nieszczęścia, marnowanego życia, braku perspektyw i nadziei tu trwali skoro mozna bez problemu wyjechać.”

    To żeś się wysilił intelektualnie. A czasem nie chodzi o to, żeby nie musieli wyjeżdżać? Czy uważasz może, że to ilu ludzi pracuje w Polsce nie ma związku z tym czy dla blogowych staruszków starczy na emerytury? No więc jak czytam takie płytkie przemyślenia to sobie myślę, że faktycznie najlepiej by było gdyby faktycznie wszyscy wyjechali a blogowym myślicielom państwo nic nie wypłaciło, bo nikt nie płaci już składek.

  511. Wacław
    27 września o godz. 10:46
    TJ
    27 września o godz. 10:03
    ===========================
    Wszystko co piszę dla ciebie TJ jest dostosowane do twojego poziomu
    – szkoły podstawowej. Już prościej nie potrafię.
    Wielokrotnie ci zwracano uwagę, że twoje teksty są bełkotliwe, niezrozumiałe
    – podejrzewam, że są sklejką zapożyczonych tekstów.
    Obawiam się , że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.

    Mój komentarz
    Dziękuję za napomnienia.
    Dalej pytam – co z tym wykresem XY, na którym można zobaczyć opadanie w czasie czynności umysłowej od starożytnego Egiptu po czasy dzisiejsze i z którego można odczytać gdzie i kogo dotyka patologiczna czynność umysłu.
    Gdzie jest ten wykres?
    Pzdr, TJ

  512. Propagnda , ach Propaganda …
    najwazniejsza jej cecha jest przemawiac do ludzkich uczuc ,a celem
    manipulacja ludzmi …
    Czy na zachodnia prasa pozbawiona jest proganady ?
    Niejn jak mowia Niemcy . Istnieje tzw ,. prasa powazna i prasa brukowa .
    Prasa brukowa posluguje sie prawie propaganda ,bo sprzedaje swoje wiadomosci
    ludziom o malej wiedzy .. A to jest czesc spoleczenstwa ktora tez potrzebuje
    informacji ……
    Prasa powazna w wydaniu internetowym zawsze jest krzykliwa rowniez na zachodzie tzw. propagande handlowa , bo jej zadaniem obecnie jest sprzedanie swojego papierowego wydania ….
    W Polsce niestety takie gazety jak Wyborcza , Rzeczpospolita , Polityka
    maja aspiracje byc Trybuna Ludu ,gazeta dla wszystkich …
    Nie ma w demokracji prawa ULEPSZANIA NA SILE czlowieka wbrew
    jego woli ,jak bylo to w socjalizmie , nie ma ! Istnieje tylko prawo
    POMOCY.
    Pozdrawiam

  513. Kryminalny kartel US/NATO rozpętał nowy konflikt z Rosją. Rosją już nie komunistyczną, bolszewicką a rynkową, kapitalistyczną. 20 lat było względnego spokoju, różnych resetów lub pozornych rozbrojeń, ale kartel ciągle był czujny, ciągle tworzył nowe bazy a wyrzutnie rakiet znalazły się prawie u bram Moskwy. Przez kilka lat mieli swojego pijanego Jelcyna, który z pomocą czerwono żydowskiej mafii i CIA ograbił Rosję z jej majątku i dóbr na kwotę lekko licząc w bilionach dolarów. Rosja jako naród po gigantycznej grabieży i po komunizmie została zdegradowana pod każdym względem, moralnym, psychologicznym, otwarta na szpiegów, zdrajców, kanciarzy i oszustów, bezbronna. Aż przyszedł skądś Putin, niby jakiś kagiebista, pułkownik, takie byle co. Okazał się geniuszem, zbawcą Rosji i poniekąd świata. Stworzył nową Rosję, nowego Rosjanina, pełnego nadziei i uzasadnionej dumy. Putin im powiedział; ROSJA MA JUŻ DOŚĆ PRZEGRYWANIA. I Rosja zaczęła wygrywać. Ku wściekłości kryminalnego kartelu i całej zgrai marionetek, sługusów i wasali. Rosja już nie przegrywa!

  514. cytat ;
    ROSJA MA JUŻ DOŚĆ PRZEGRYWANIA ..
    to niech do diabla zainwestuja troche ich pedro-dolarow w rosyjski
    przemysl LOTNICZO-KOSMICZNY a nie w bursztynowa komnate dla PUTINA
    i francuskie jaja z brylantami .
    Pozdrawiam

  515. Fidelio

    A czemu mam się wysilać intelektualnie?

    Napisałem o pewnej elementarnej prawdzie życiowej – w moim pojęciu.

    Napisałem, że nie ma sensu spędzać życia (mamy je tylko jedno) w poczuciu frustracji, przegrania skoro można to wolną decyzją zmienić.

    Apelować chcesz do tych co siedzą na walizkach szykując się do emigracji, by zostali i marnowali życie bo mają moralny obowiązek płacenia składek emerytalnych na dziadków?

    Pozdrawiam

  516. Świetny tekst Orlińskiego:
    „Ostatnio czytam dużo o dziewiętnastowiecznym kapitalizmie, bo czuję, że w tamtej epoce znajdziemy odpowiedzi na pytania dotyczące współczesności. I rzeczywiście. Gdy w bieżącej prasie natrafiam na entuzjastyczne teksty o „ekonomii dzielenia”, mam wrażenie déja vu.”
    Całość:
    http://wyborcza.pl/magazyn/1,140954,16708797,Podziel_sie__Z_milionerem.html

  517. Mopus11

    Ale nie napisałeś co Twój bokser na ten atak partyzanta.

    Miałem kiedyś boksera i on by tego płazem nie przepuscił.

    Pzdro

  518. @KZP
    „A czemu mam się wysilać intelektualnie?

    Napisałem o pewnej elementarnej prawdzie życiowej – w moim pojęciu.

    Napisałem, że nie ma sensu spędzać życia (mamy je tylko jedno) w poczuciu frustracji, przegrania skoro można to wolną decyzją zmienić.

    Apelować chcesz do tych co siedzą na walizkach szykując się do emigracji, by zostali i marnowali życie bo mają moralny obowiązek płacenia składek emerytalnych na dziadków?”

    Dodaj jeszcze: słońce wschodzi i zachodzi. Codziennie.

  519. Fidelio

    Jeśli górnicy z kopalni Kazimierz Juliusz, którzy dziś spękali albo co gorsza uwierzyli urzędnikowi tego państwa (wojewoda), odnajdą szczęście i spełnienie życiowe w wyszarpywaniu latami od syndyka kopalni swych wcześniej zarobionych pieniędzy, które im złodzieje w „białych kołnierzykach” ukradli to ich sprawa.

    Jesli ci górnicy odnajdą szczęście i życiowe spełnienie w obronie, pewnie bezskutecznej, swych mieszkań przed tzw „czyścicielami” to też ich sprawa.

    Jesli ci górnicy odnajdą szczęście i spełnienie w szlifowaniu ulicznych bruków za kolejną pracą na kopalni, której przecież za ten strajk im nikt już nie da to też ich sprawa.

    No ale nie żadaj od innych, którym taki los nie pasuje, by swe zycie tu marnowali.

    Wyżej Śleper napisał dwa mądre komentarze o gangrenie społecznej, która toczy zresztą nie tylko ten kraj. Dodałem do jego myśli, że potrzeba gorącego żelaza by ją wypalić. Ale do tego trzeba politycznie dojrzeć. Ukraińcy o których od kilku miesięcy piszemy mimo okrutnej wojny i skrajnej biedy jeszcze do wypalenia gangreny, która zżarła ich państwo jeszcze nie dojrzeli.

    Więc nie ma sensu snuć iluzji, że tu, w umeczonej, coś się zmieni. Więc niech ludzie, którym tu jest źle emigrują i nie marnują swego życia.

    Pozdrawiam

  520. Suma indywidualnych wyborów, racjonalnych z jednostkowego punktu widzenia
    -EMIGRACJA,
    to chyba dość groźny PROCES.
    Przynajmniej z punktu widzenia kraju.

    Jakoś nie jestem w stanie znaleźć w tym korzyści dla Państwa.

    Modne w latach 80′ hasło:
    -„Ostatni gasi światło”
    Po 35 latach nie straciło na aktualności, z jedną różnicą.
    Wówczas emigrował ten co mógł i chciał.
    Obecnie emigrują ci co chcą, albo MUSZĄ……
    Matka Ojczyzna, albo macocha…..

  521. fidelo,

    w Gdańsku, będzie to rok lub dwa lata temu, podpalono meczet.

    P.s.
    obserwuj uważnie świat.

    P.s.
    czytajcie Nemera.
    Dopiero teraz zrozumiałem, że jego wpisy na temat Ukraniny są kopalnią prawdy o tym utęsknionym przez Polakóe kraju.
    Poza tym przed laty napisał na polityków (prawicowych) satyrę po której blog przez tydzień trząsł się ze śmiechu.

    P.s.
    za chwię (po obiedzie) wychodzę do najładniejszego (najnowocześniejszego), elżbietańskiego teatru świata zbudowanego, staraniem Tuska, na Gdańskiej Starówce.

  522. Kartka z podróży
    27 września o godz. 13:47
    Te moje psy to dwie fujary. Odstraszają ewentualnych napastników wyłącznie swoim wyglądem. I to wystarczyło na ten oddział otyłych komandosów. A bokser to sunia. Mentalnie zdecydowanie różniąca się od boksera – samca. Ona mimo swoich dziesięciu lat ma tylko jeden cel, mianowicie z kim by się tu zabawić.
    A rottweiler/doberman to pies po przejściach, przygarnięty przeze mnie po kilku latach wegetacji w szczerym polu. Przywiązany łańcuchem do budy, bez obroży. Boi się ludzi jak diabeł święconej wody. Kiedyś gdy jeden facet podbiegł do mnie to ten schował się za moimi plecami.
    Pozdrawiam

  523. @KZP
    „No ale nie żadaj od innych, którym taki los nie pasuje, by swe zycie tu marnowali.”

    To już jest nudne. Dawaj cytat, z którego to wynika.

  524. Mopus11

    Z opisu wnoszę, że muszą być bardzo sympatyczne.

    Pozdrawiam

  525. Fidelio

    „Dawaj cytat, z którego to wynika.”

    To była podświadoma nadinterpretacja.
    Przepraszam.

    Pzdro

  526. „[Snowden] he told me, was the fact that the N.S.A. was routinely passing along the private communications of Americans to a large and very secretive Israeli military organization known as Unit 8200. This transfer of intercepts, he said, included the contents of the communications as well as metadata such as who was calling whom.”
    http://www.nytimes.com/2014/09/17/opinion/israels-nsa-scandal.html?_r=0

  527. W Krytyce Politycznej krótki wywiad z Wasylem Czerepanym – redaktorem naczelnym ukraińskiej edycji tejże Krytyki.
    Czerepany kilka dni temu został pobity i skopany na jednym z głównych placów Kijowa przez nieznanych facetów w mundurach.

    Czerepanyn o zdarzeniu opowiada Agnieszce Wisniewskiej:

    „Szedłem od Akademii Kijowsko-Mohylańskiej, gdzie pracuję, do metra na placu Kontraktowym, w centrum Kijowa. Szedłem z Justyną [Krawczuk – z ukraińskiej Krytyki Politycznej]. Napadli mnie od tyłu, krzyczac „separatysta”, „komunista”, od razu uderzyli tak, że upadłem na ziemię. Byłem kopany. Nie wiem, jak udało mi się wstać i zacząć uciekać, bo byłem już mocno ogłuszony. Napastnicy pobiegli za mną. Zaczęli krzyczeć: najpierw „trzymaj separatystę”, a potem „trzymaj złodzieja”, po to, żeby ludzie pomogli mnie złapać. Było ich chyba siedmiu. Połamali mi kości twarzy, kopiąc po głowie wojskowymi butami. To było trochę jak safari, bo uciekałem im po ulicy, między samochodami.

    Wiesz kto to był? Ukraińcy, Rosjanie?

    Ukraińscy neonazisci, część z nich „patroluje” Kijów. Ci, którzy mnie napadli, mieli na sobie stroje wojskowe, ale nowiutkie, jakby prosto ze sklepu. Prawdziwi żołnierze by tak nie wyglądali ani nic takiego by nie zrobili.

    Dlaczego „separatysta”?!

    Używają określeń, które mogą ich legitymizować i napiętnować ich wroga.
    W warunkach wojny każdego przeciwnika najłatwiej oskarżyć o kolaborację z obcymi.
    Dwa lata temu krzyczeli za mną, że jestem „LGBT” i że jestem „za genderem”… No a teraz jestem dla nich „separatystą”.”

    Pzdro

  528. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Kac po „Majdanie” … (?)

    https://www.youtube.com/watch?v=TC3tINgWfQE … of World War III

  529. @mag
    26 września o godz. 23:10

    Tyle niechęci, złośliwości, złej woli,
    prowokowania kontrowersyjnymi, bo tendencyjnymi komunikatami
    i komentarzami do nich, akcentowania “wyżsiejszości” własnej i
    ostentacyjnego okazywania lekceważenia tym, z którymi nie po drodze,
    że po prostu przykro i aż nie chce się człowiekowi odezwać.

    ===============================

    No tak to straszne, ale czy to nie pani @mag wyzywała oponenta
    (który wykazał jej brak merytorycznych argumentów) od „dupków” i straszyła teściem wykidajłą

    @mag
    25 września o godz. 23:44

    Jeśli piszesz o mnie per “osóbka”, podatna na “reżymową, platformianą propagandę”, to nie mamy już więcej o czym gadać.
    Wyszło szydło z wora, czyli mizoginiczny dupek z ciebie (…)
    Żegnaj, dupku

    @mag
    26 września o godz. 14:56
    (…)
    Mój teść, (…) wywaliłby cię na zbity pysk z tzw. salonu.

    ————————–
    To nie ludzie to wilki! no i kłamią, kłamią w żywe oczy:

    @mag
    24 września o godz. 18:25 (blog Hartmanna)

    Nie wyjeżdżają z powodu biedy i totalnego braku szans
    tylko chcą szybciej żyć lepiej, wygodniej (…)

    27 września o godz. 9:44 (blog Passenta)
    fidelio
    I po ci te twoje notoryczne kłamstwa,
    byle dokopać np. mi czy komukolwiek innemu i złośliwe przekręcanie
    czyichś wypowiedzi? Żeby się lepiej poczuć, “dowartościować” mądraliństwem. Pisałam o względności pojęcia biedy, a nie że NIKT nie emigruje w Polsce z powodu biedy.

  530. mopus11
    27 września o godz. 13:04
    Dwójka była ostatnią stacja możliwą do słuchania, ale słowo mówione przepełnione zostało trująca propagandą, kłamstwem i jadowitą manipulacją. Taka Anna Maria Giza to czysta Wanda Odolska i Kisielewski to ponury nudziarz. I wszyscy walczyli z komuną do ostatniej kropli wódy. Przełączyłem się na MEZZO, niestety ostatnio z nadmiarem oper. Dziś mamy w filharmonii koncert jubileuszowy 70 lecia. Zaczęli już 3 lutego 45 w czapkach czerwonoarmiejców i pod pepeszami NKWD. I grają do dziś, mimo wolności i niepodległości, jakby zapomnieli że epoka się zmieniła i tamtego okresu nie było. Było zero lub czas minusowy. Powinni czcić 25 lecie pławienia się w wolności i przy cenie biletów odstraszających udział w koncertach klasy robotniczej. IPN nie dopatrzyło. Dziś grają I koncert fortepianowy Czajkowskiego, Rosjanina z udziałem Rosjanki i Harnasi. Pozdrawiam

  531. TJ
    27 września o godz. 10:53
    =========================================
    TJ ten tekst to dowód na twoją nieumiejętność pisania.
    To jest czysty bełkot. Nie wiadomo o co chodzi, takie ble ble.
    W pierwszej kolejności opanuj czytanie ze zrozumieniem, a potem
    zabierz się za pisanie.

  532. Jasny Gwint

    Dzięki za przypomnienie twórczości dziennikarskiej niegdyś legendarnej Wandy Odolskiej.

    Jak znalazł w tych czasach.

    Na przykład w archiwach polskiego radia zachowały się jej kometarze polityczne dotyczące rzekomej infiltracji umęczonej obcą agenturą.
    Z tym, że nie chodziło wtedy o ruską agenturę lecz o francuską.

    Ale jak zwał tak zwał – ważne, że agentura wciąż budzi emocje dzięki rozmaitym współczesnym wandom odolskim.

    Kto ciekaw komentarzy Wandy czyli klasyka gatunku znajdzie je pod poniższym linkiem

    http://www.polskieradio.pl/Wanda-Odolska/Tag87459

    Pozdrawiam

  533. Oui c’est moi un Légionnaire !

    fidelio
    Learn to read/read to learn.

  534. Czy ktoś wie kto to jest Kurt Sonnenfeld? Pewnie nie. Kurt Sonnenfeld był pracownikiem amerykańskiej agencji rządowej FEMA. Kurt przez miesiąc rejestrował (nagrywał, fotografował) materiał z Ground Zero po wydarzeniach 9/11. Kiedy stwierdził, że cała sprawa wydarzeń z 9/11 jest podejrzana postanowił, że nie odda swoim pracodawcom tego materiału, który zarejestrował. W efekcie musiał ubiegać się o azyl polityczny w Argentynie, USA dwa razy wystąpiły o ekstradycję – Argentyna odmówiła.

    „As official videographer for the U.S. government, Kurt Sonnenfeld was detailed to Ground Zero on September 11, 2001, where he spent an entire month filming: „What I saw at certain moments and in certain places … is very disturbing!” He never handed his 29 tapes over to the authorities and has been persecuted ever since. Kurt Sonnenfeld lives in exile in Argentina, where he wrote „El Perseguido” (Persecuted). His recently-published book tells the story of his unending nightmare and drives another nail into the coffin of the government’s account of the 9/11 events. Below is an exclusive interview by Voltaire Network.”

    Wywiad z Kurtem tutaj:
    http://www.voltairenet.org/article160636.html

  535. Szanowny Rybo,
    miło, że zauważasz moje wpisy. Kiedy Tylko widzę Twój nick, to staje mi w oczach obraz morza naszego nad którym jeszcze w tym roku nie byłem i nie wiem czy mi się uda, niestety, być jak co roku.
    Skoro moje uwagi związane z sytuacją na Ukrainie uważasz za warte uwagi, to pozwolę sobie zamieścić tekst, jaki popełniłem na sąsiednim blogu a związanym z
    seria zdjęć zamieszczonych przez „Politykę” z tytułem – Rosja przeciwko Putinowi i komentarzem redaktora-blogera – „Do przyjaciół Moskali”.

    Modernista „moderatyzuje” mój tekst już blisko dobę, więc nie moę dać linka, więc go spróbuję wkleić tu. Oto on:

    „http://fakty.interia.pl/raport-zamieszki-na-ukrainie/galerie/rosjanie-protestowali-przeciwko-wojnie-zdjecie,iId,1566399,iAId,125863

    To jest zdjęcie z demonstracji o której jest mowa. Kogo my widzimy?
    Każdy widzi co chce ale jeśli pozbędziemy się prasującego z fałd na mózgu „myślenia życzeniowego”, to zobaczymy czterech postawnych, regulaminowo ostrzyżonych i w ciemnych okularach, młodych oficerów FSB.

    Ciekawe, że treść najstaranniej wykonanych transparentów, w tym tego na zalinkowanym zdjęciu można interpretować dwojako.

    Komu można zarzucić, że jest IMPERIUM i życzyć mu śmierci? – a do kogo ta mowa – “Ręce precz od Ukrainy” (też starannie wykonany plakat)?

    Czy na pewno do Putina i Rosji, czy nie np. do firmy Burisma Holdings Ltd., która z Arseniukiem (natychmiast po przejęciu przez niego władzy) podpisała kontrakt na eksploatację złóż gazowych Ukrainy a w jej zarządzie są m.in. syn wiceprezydenta USA – Hunter Biden, też Devon Archer, były szef kampanii wyborczej sekretarza stanu Kerry,ego i powiernik majątku niejakiego Christophera Hainz’a (tego od keczupu) a także nasz Aleksander Kwaśniewski (ps. Goleń Filipińska)?

    Każdy czytać i patrzeć sobie może, jeden czyta i patrzy lepiej, drugi gorzej.
    Przy przeszło 80 procentowym poparciu polityki Putina w Rosji, taką „pokojową” demonstrację grającą na nosie „krwawemu, autorytarnemu reżimowi” mogła przecież zorganizować tylko FSB.
    Cel był jasny, pokazać Światu, że putinowska Rosja jest krajem demokratycznym i drugi, by wyprowadzić „na wierzch” przeciwników reżimu i mieć ich następnie pod kontrolą, bo przecież wśród demonstrantów, to jak widać na dłoni, są oficerowie FSB a ilu ich agentów w tłumie?
    „Ruskie”, czy prorosyjskie źródła mówią o 5 tysiącach demonstrantów, polskojęzyczne o 26 tysiącach. Które łgarstwo jest bliższe prawdy?

    A kto jest naiwny jak dziecko?
    Pytań co niemiara.

    Twój komentarz czeka na moderację.

    Pozdrawiam, Nemer

  536. Wacław
    27 września o godz. 16:27
    Wacek, takie prymitywne chwyty w stylu:naucz sie czytac, czytaj ze zrozumieniem itp stosuja wszelkiego sortu oszolomy i grafomany, ktore nie maja rzeczowych argumentow, wiec stosuja taka przedszkolna zagrywke: gupi jestes. Od czasu do czasu tacy przedszkolacy trafiaja sie na blogu
    Tjot nie chce ci tym samym odpowiedziec, on tylko prosi o jakis wykres x,y, Ale ja w na miejscu Tjota, ktoremu nie wypada wchodzic w pyskowke z toba, odpowiemci jak przedszkolak: idz sie leczyc do doktora Kwasniewskiego w Ciechecinku i czasami zjedz jablko, to moze zaczniesz uzywac argumentow rzeczowych i znajdziesz w koncu ten wykres x,y

  537. KzP
    „Jak Boga kocham, takiego tekstu to by się nie powstydzili chłopaki z Głównego Zarządu Politycznego Ludowego Wojska Polskiego w 1982 roku pisząc np o Michniku, który teraz po latach jak widać zrównał do tego samego poziomu.”
    Moze jestem tendencyjnie any-GW, ale dostrzegam pewna regule w polityce redaktora M., bo to on chyba steruje recznie „swoja ” gazeta.
    Ktorys z redaktorow, chyba Orlinski, napisal, ze GW to dla „mlodych inteligentow polskich, gdzies 30-45 lat, wyksztalconych, dobrze zarabiajacych. Jezeli oni toleruja taki styl dziennikarski to ogarnia mnie zalosc i frustracja. To raczej cwiercinteligencja. Chyba, ze red. O. klamie. :)

  538. Zamartwianie sie b.prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego pojawianiem się oznak Polskiego racjonalizmu w ocenie roli III RP w rozstrzyganiu sprawy Ukraińskiej ( wywiad w Kropce nad i ” ) -jako najgorszego scenariusza dla Ukrainy ,budzi w zestawieniu z postem @ NEMERA z godziny 17:30 moje zdumienie .
    Prywatne interesy A.Kwaśniewski podnosi do rangi dbałości o interes RP – rzadka beszczelność – wysłuchałem przed chwilą na portalu TVN24 tej rozmowy z pania Olejnik .
    Oczekuje w wystąpieniu Sejmowym premier E.Kopacz i w rezultatach pierwszej wizyty ministra Schetyny w Berlinie zmiany Optyki z Waszngtońskiej na Europejską .
    Interesy A Kwaśniewksiego i jego Kumpli nie powinny mieć znacznia .

  539. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Waldemar
    27 września o godz. 18:04

    Dla niektorych – z branzy – byl najlepszym – to jest to! … (?)

  540. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Nie da sie ukryc … https://www.youtube.com/watch?v=gQ_8LAYId9Y …- prawda?

  541. PA2155

    Trudno jest rozstrzygnąć kto steruje GW w kierunku tak przejmującego idiotyzmu.

    Chodzą wieści, że stary Michnik zamieszcza tam jedynie swe nudne jak flaki z olejem eseje i histeryczne manifesty. I tyle ma do gadania

    Natomiast linię polityczną pisma kształtują własnie jak podajesz za Orlińskim „mlodzi inteligencie polscy, gdzies 30-45 lat, wyksztalceni i dobrze zarabiajacy.”

    Do tej grupy przedstawicieli tutejszej klasy średniej określającej się jako inteligencja nie można mieć zresztą większych złudzeń.

    Przypomnę, że czarnosiecinny środowiska skupione wokół Frandy również określają się jako „awangarda młodej inteligencji” – w tym akurat przypadku katolickiej.

    Wart Pac pałaca a pałac Paca – jak mówi stare przysłowie.

    Pozdrawiam

  542. KzP:
    To Twoje porownanie do stylu GZP WP w GW przypominana mi alegorie z „Equusa” P. Shaeffera, w ktorym glowny bohater uzywa na codzien sloganow i pojec z reklam telewizyjnych, ktore utkwily mu w pamieci przez dryl i czeste ogladanie.
    Moze to ten sam efekt psychologiczny. Chociaz, niektorzy lubia to. :)
    Pzd

  543. @duende 25 września o godz. 22:19
    Drogi Duende,
    Nim skomentuję, chcę Ci donieść, że rόwnież z przyjemnością czytam Twoje komentaże, jak też Lewego,
    Anumlika, Kartki z Podrόży, Wieśka 59, TJ, ANCA NELA i wielu innych.
    Co “olśniewa” w wypowiedziach Pana Kwiatkowskiego z Krakowa to styl jakiego używa komponując te wypowiedzi, brak inwektyw, szybka, dobrze argumentowana riposta bez personalnego “tykania”oponenta i oczywiśce fakt,że potrafi to zrobić w stosunkowo krόtkiej formie.
    Na tle niektόrych na tym blogu wypowiedzi posty Pana Kwiatkowskiego z Krakowa to powiew świeżego powietrza. Nie sądzę by jego obecność tutaj odstraszła “znakomite piόra”.
    Na temat wojny wietnamskiej napisano całe biblioteki.
    Wiadomo, że obydwie strony konfliktu dopuszczały się okropnych atrocities, ale faktem jest, na przykład, że to amerykanie bezprawnie użyli(przetestowali ją sobie) broni biologicznej w postaci agent orange, ktόrego działanie do tej pory powoduje to że w Wietnamie rodzą się “potworki”.
    Jeżeli chodzi o Rosję/Putina; Za długo poniewieram się po tym “padole” by nie wiedzieć, że między “białym” i “czarnym” jest całe morze rόżnych odcieni “szarego”.Ani ja, i uważm, żaden z “rusofili” na tym blogu nie forsuje opinii, że Rosja jest dobra a Ameryka zła, lub, że Putin jest dobry a Obama zły. Obydwa te reżimy są złe. Ale nie można oprzeć się stwierdzeniu, że pojawiło się od niedawna wielu “prorokόw”, ktόży to prorokują jakich strasznych zbrodni Rosja/Putin się dopuszczą lub dopuściliby się gdyby…kiedy prόbują justify amerykańskie “krόcjaty”.
    Faktem jest, że po ogłoszeniu viktorii w Zimnej Wojnie amerykańska polityka spowodowała, że na jej rękach są cale oceany niewinnej krwi; na tle tych krwawych łapsk rosyjskie/Putina ręce wyglądają niespodziewanie ….czyste.

    Z szacunkiem,
    Markuss

  544. Radna pis Lidia Dudziak z Poznania (dzielnice Łazarz i Jeżyce) chyba się nie spodziewała, że jej pomysł rozdzielenia Napoleona i Antosi – pary osłów uprawiający wolną miłość na wybiegu tamtejszego ZOO – rozsławi umęczoną na cały świat. To co nie udało się naszym charyzmatycznym politykom udało się jej z powodzeniem. O pozbawionych prawa do swobodnego seksu osłach pisały największe agencje informacyjne na świecie – w Libanie, USA, Niemczech, Japonii, Malezji, Kanadzie… .

    Nawet medialna tuba rządu niemieckiego Deutsche Welle poświęciła temu wydarzeniu tekst.
    DW za „Sueddeutsche Zeitung”, tak jak ma w zwyczaju, szuka analogii między Polską a Niemcami:

    „Monachijska gazeta pisze o proteście Lidii Dudziak, radnej PiS z Poznania, jak zaznacza gazeta „z narodowo-konserwatywnej, eurosceptycznej, głęboko katolickiej partii, dbającej o takie wartości jak małżeństwo, rodzina i wychowanie. Spoglądając od tej strony, radną powinna właściwie cieszyć gotowość osłów do prokreacji”.

    Opisując przebieg „oślanej afery” – protest złożony do dyrekcji, który poskutkował odseparowaniem osłów, falę oburzenia na portalach społecznościowych i usunięcie przegrody między zwierzętami, aby mogły żyć w zgodzie ze swoimi instynktami – gazeta przytacza podobny przypadek, jaki miał miejsce w Niemczech, a którym zajął się nawet sąd.

    Sędziowie Sądu Administracyjnego w Trewirze zaświadczyli, że osłom potrzebne jest towarzystwo innych egzemplarzy swojego gatunku, a chowanie ich w pojedynkę jest sprzeczne z zasadami ochrony zwierząt, ponieważ nie odpowiada ich potrzebie społecznych kontaktów”, donosi dziennik.

    Swego czasu władze powiatu Bernkasten-Wittlich nakazały właścicielowi osła, by dokooptował do niego jeszcze drugie zwierzę i zorganizował dla nich wybieg wielkości co najmniej 500 metrów kw. Kontrolerzy powiatowej służby weterynaryjnej stwierdzili, że samotnie trzymany osioł przejawia niespecyficzne zachowania: był zalękniony i wyjątkowo płochliwy. Właściciel osła złożył w związku z tym nakazem skargę do sądu.

    Sędziowie trewirskiego sądu orzekli w lipcu br., że nawet po wielu latach życia w samotności osioł powinien być jednak trzymany z innymi egzemplarzami swojego gatunku. Niekoniecznie musi mieć aż tak duży wybieg. Obecnie osioł ma do dyspozycji ok 50 metrów kw. wybiegu na stoku. Orzeczenie sądu nie jest jeszcze prawomocne”, jak zaznacza „Sueddeutsche Zeitung”.

    Tymczasem władze pis znękane nagabywaniami dziennikarzy o aferę „oślaną” zapowiadają mściwie usunięcie radnej z pierwszego miejsca swej listy wyborczej w dzielniach Łazarz i Jeżyce.

    Adam Hofman, rzecznik pis, tak uzasadnia to dyscyplinarne posunięcie:
    „Są takie sprawy, kiedy rzecznik partii czasem zamyka oczy i mówi: nie widziałem tego. Jest jakiś poziom absurdu. Tu został tak mocno przekroczony, że nie chcę o tym nawet czytać i wiedzieć”.

    Pozdrawiam

  545. Chyba jednak przydałaby się moderacja na blogu, bowiem pro-Putinowcom na dobre puściły zwieracze. Nie bardzo rozumiem, dlaczego wzbudzać ma w nas entuzjazm fakt, że Putin nagle po iluś tam latach władzy został geniuszem i stworzył nowego człowieka ruskiego, którego przeznaczeniem jest totalna wygrana.
    Mnie osobiście raczej pozytywnie zaskoczyłaby taka wiadomość, że człowiek wielkoruski przestał chlać na umór, wziął się do roboty i przeciętna jego życia przekroczyła 55 lat.
    http://www.naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,399000,the-lancet-w-rosji-25-proc-mezczyzn-umiera-przed-55-rokiem-zycia.html

  546. Dziś, po 20, na tvp Kultura film hiszpański, a własciwie baskijski „80 dni”.

    Film wyreżyserowali Jon Garano, Jose Mari Goenaga.

    To historia miłosna, obyczajowo odważna – jak to we współczesnych filmach hiszpańskich.
    A równocześnie bardzo subtelnie podana. Może dlatego, że dotyczy uczuć ludzi wiekowo dojrzałych.

    Warto obejrzeć.

    Poniżej trailer
    http://www.youtube.com/watch?v=ZnyakHtCE8U

    Pzdro

  547. PA2155

    Przeczytaj tekst zamieszczony przez GW o prezydencie Czech Zemanie, który „szantażuje wraz z Rosją Ukrainę ruskim gazem” – zalinkowałem go rano.

    Przecież podobnymi propagandowymi „pasztetami” indoktrynowano ludzi w latach 80. To jest ta sama szkoła.
    Nawet autora nie ma tylko jakieś inicjały. Tak jak wtedy.

    Czytelnik, ja w każdym razie, się czuje jakby się cofnał w czasie.

    Pzdro

  548. KzP
    Wracajac do filmow hiszpanskich.
    Nie wiem, czy widziales film nakrecony przez V. Aranda „The Lovers” z Victoria Abril w roli glownej?
    https://www.youtube.com/watch?v=NqU2TEni6KM&list=PLFlwetYnnwZrSyEOWIa40TCebzV1w93xb
    Probowalem kupic DVD, ale chyba nie istnieje.
    Pzd

  549. Nie sprawdzilem, a jest DVD dostepny na brytyjskim i amerykanskim Amazon. :)

  550. PA2155

    Niestety nie wiedziałem.
    Victorie Abril znam z filmów Almodovara i Saury. U Saury chyba w „Siódmym dniu” grała.

    Pzdro

  551. A ja polecam „Hotel Transylwania” na Polsacie. Świetna zabawa, oglądałam z wnukami, ale chyba ja miałam nawet większą frajdę, bo lepiej łapałam tzw. kod kulturowy.
    Za chwilę się zacznie.

  552. KzP
    Troche poszukalem. Jest to film z 1991 r. Dostal nagrode Goyi za najlepszy film hiszpanski. Wlasciwie jest to odtworzenie historii prawdziwej, nieco soap opery, ktora zdarzyla sie tuz po wojnie domowej. Historia zbrodni z namietnosci i trojkata milosnego.
    Pamietam V. Abril rowniez z filmu islandzkiego „101 Reykyavik”.
    Jako aktorka przypomina mi nieco brazylijska gwiazde Sonie Brage. W przypadku tej ostatniej czekam na DVD z jej 2 filmami: ekranizacji powiesci J. Amado „Dona Flor and her two husbands” i „Gabriela” (wystapil w nim M. Mastroianni).
    Tu trailer tego pierwszego
    https://www.youtube.com/watch?v=zvm3VwAcAw0
    Mozna zobaczyc calosc na YouTube, jezeli ktos zna portugalski.

  553. Ktoś potrafi wyjaśnić o co chodzi w procedurze widocznej mniej więcej w 32 minucie i 10 sekundzie filmu? Przed czym chronią się panowie od stóp do głów szczelnie odziani w plastikowy kombinezon i co tak starannie zmywają innym z butów?

  554. fidelio
    27 września o godz. 20:20

    Nazywa się to dekontaminacja, bądź dezaktywacja.

    Co zawierały pyły na obuwiu?
    Tego nie wie nikt.
    Azbest, związki chemiczne, drobnoustroje, substancje żrące…..
    Spłukanie tego może nie czyni człowieka zdrowszym, ale bardziej pewnym siebie.

  555. Nauki doktora Kwaśniewskiego
    Wacław
    27 września o godz. 16:27
    TJ
    27 września o godz. 10:53
    =========================================
    TJ ten tekst to dowód na twoją nieumiejętność pisania.
    To jest czysty bełkot. Nie wiadomo o co chodzi, takie ble ble.

    Mój komentarz
    Wacławie, unikasz odpowiedzi na pytanie o wykres XY, na którym można odczytać opadanie w czasie czynności umysłu. Brak Twojej odpowiedzi świadczy o tym, że taki wykres nie istnieje.
    Opadanie w czasie też nie istnieje.

    Poniżej przytaczam cytaty ze spisanych nauk doktora Kwaśniewskiego, który wynalazł dietę optymalną, nauk, które są inspiracją dla Wacława.

    1) Cytat, który mówi o tym, że Kwaśniewski uznał, że ludzkość głupieje i że trend ten on jest w stanie odwrócić przy pomocy tzw. diety optymalnej.

    Cytat z Kwaśniewskiego

    „Trzeba będzie kilku pokoleń ludzi żywionych optymalnie, by odnowić rodzaj ludzki do poziomu biologicznego naszych pierwszych przodków. Ale ludzie współcześni, szczególnie rządzący, mogą na te tematy wiele mówić, ale nie będą podejmować działań w trosce o przyszłe pokolenia. Aby takie działanie mogli podjąć, muszą uzyskać natychmiast dla siebie tak duże korzyści, by były one o wiele większe od kosztów związanych z podjęciem tych działań i pozornych strat (przy obecnym patologicznym sposobie myślenia i patologicznych potrzebach), jakie wyniknąć muszą. Korzyści, jakie współcześni ludzie będą mogli uzyskać po wprowadzeniu Żywienia Optymalnego będą następujące:

    – Brak nowych zachorowań na choroby cywilizacyjne z miażdżycą i nowotworami włącznie,
    – Niska waga urodzeniowa dzieci,
    – Bardzo znaczne ograniczenie wad wrodzonych i wcześniactwa,
    – Prawie zupełny brak zachorowań na choroby pochodzenia bakteryjnego i wirusowego, z AIDS -włącznie,
    – Wyleczenie z większości chorób obecnie chorych ludzi, przedłużenie trwania życia o 10-15 u starszych, do 30-40% u młodszych, współcześnie żyjących ludzi,
    – Uzyskanie u znacznej większości współczesnych ludzi zdrowej czynności umysłu,
    – Zupełne wyzwolenie się od głodu, od pragnienia, ustawicznego lęku, niezmiennie towarzyszącym ludziom od popełnienia błędów żywieniowych,
    – Zdrowa czynność umysłu pozwoli ludziom na łatwe uporządkowanie życia na Ziemi w oparciu o wiedzę, bez zbrojeń, wojen, terroryzmu, przestępczości, alkoholizmu, narkomanii, bez wiary, poglądów, bez wszelkich, niepotrzebnych podziałów między ludźmi i bez tych 2600 rakiet, które mamy zakupić od Izraela do niszczenia czołgów przeciwnika”

    Mój komentarz
    Kwaśniewski jawi się w nim jako geniusz, prorok i zbawca. Głosi on, że jest w stanie poprzez swoją dietę wyzwolić ludzi od lęku, wyeliminować niemal choroby bakteryjne i wirusowe, wyeliminować miażdżycę i nowotwory, uleczyć z chorób ludzi, zwiększyć wagę urodzeniową dzieci, znacznie obniżyć występowanie wad wrodzonych i wcześniactwa oraz „uzyskać u znacznej większości współczesnych ludzi zdrową czynność umysłu”.

    Mój komentarz
    Kwaśniewski jawi się w nim jako geniusz, prorok i zbawca. Głosi on, że jest w stanie poprzez swoją dietę wyzwolić ludzi od lęku, wyeliminować niemal choroby bakteryjne i wirusowe, wyeliminować miażdżycę i nowotwory, zwiększyć wagę urodzeniową dzieci, znacznie obniżyć występowanie wad wrodzonych i wcześniactwa oraz „uzyskać u znacznej większości współczesnych ludzi zdrową czynność umysłu”.
    To nie są mrzonki i opowiastki dla naiwnych. To objaw sekciarstwa – obietnice obliczone na przyciągnięcie wiernych. Powiem więcej, to jest szarlataneria.

    2) Cytat zawiera sformułowanie fundamentalnego prawa odkrytego przez doktora Kwaśniewskiego – pogląd człowieka zależy od tego co człowiek je (!!!).

    „Jeśli jeden człowiek zje na śniadanie kromkę chleba z masłem, a drugi z kiełbasą, rodzaje energii, jakie ich organizmy będą mogły dostarczyć dla ich mózgów będą różne. Ich czynność umysłów odmienna, ich poglądy w każdej kwestii różne. Ich czynność umysłu będzie zawsze patologiczna. Aby ludzie przestali mieć poglądy, (najszkodliwszą ludziom przyczynę wszelkiego zła – wg Staszica), trzeba przyczynowo z ich umysłów usunąć przyczynę poglądów. Bowiem zawsze określony pogląd jest skutkiem określonych proporcji między głównymi składnikami odżywczymi w diecie człowieka, jest zawsze dowodem patologicznej czynności umysłu ludzkiego.”

    Mój komentarz
    Kwaśniewski idzie dalej, rozwija swoje prawo. Twierdzi on, nie mówiąc już o logicznej sprzeczności zawartej w ostatnim zdaniu, że określony pogląd człowieka wypływa z proporcji składników odżywczych w diecie i jest „dowodem na patologiczną czynność umysłu”.

    Czytając tego rodzaju paramesjanistyczne przepowiednie (posłuchajcie mnie, a się spełnią) niezborne definicje oraz pseudonaukowe dywagacje nie dziwię się, że dr Kwaśniewski nie zdołał zostać naukowcem. Każda rada naukowa potraktowałaby tego rodzaju wywody jako za przeproszeniem ględzenie nawiedzonego medyka, być może pożytecznego w opiece podstawowej i pierwszego kontaktu, ale już drugiego, czy trzeciego absolutnie nie.

    Sekciarstwo, to jest coś zupełnie odmiennego od nauki. Wybujałe ego nie czyni z człowieka naukowca.

    Poniżej jeszcze raz przytaczam zdanie z cytatu nr 2, które pokazuje, że doktor Kwaśniewski nie radzi sobie ze składnią w języku polskim:

    „Aby ludzie przestali mieć poglądy, (najszkodliwszą ludziom przyczynę wszelkiego zła – wg Staszica), trzeba przyczynowo z ich umysłów usunąć przyczynę poglądów.”
    Pzdr, TJ

  556. Przepraszam blog za zamiszczenie wytłuszcznego, nie do końca wyrychtowanego komentarza.
    Poniżej wklejam sparwdzony komentarz.
    Proszę moderatora, jesli to możliwe, o usunięcie zbytnio wytłuszcznej wersji komentarza powyżej

    Nauki doktora Kwaśniewskiego
    Wacław
    27 września o godz. 16:27
    TJ
    27 września o godz. 10:53
    =========================================
    TJ ten tekst to dowód na twoją nieumiejętność pisania.
    To jest czysty bełkot. Nie wiadomo o co chodzi, takie ble ble.

    Mój komentarz
    Wacławie, unikasz odpowiedzi na pytanie o wykres XY, na którym można odczytać opadanie w czasie czynności umysłu. Brak Twojej odpowiedzi świadczy o tym, że taki wykres nie istnieje.
    Opadanie w czasie też nie istnieje.

    Poniżej przytaczam cytaty ze spisanych nauk doktora Kwaśniewskiego, który wynalazł dietę optymalną, nauk, które są inspiracją dla Wacława.

    1) Cytat, który mówi o tym, że Kwaśniewski uznał, że ludzkość głupieje i że trend ten on jest w stanie odwrócić przy pomocy tzw. diety optymalnej.

    „Trzeba będzie kilku pokoleń ludzi żywionych optymalnie, by odnowić rodzaj ludzki do poziomu biologicznego naszych pierwszych przodków. Ale ludzie współcześni, szczególnie rządzący, mogą na te tematy wiele mówić, ale nie będą podejmować działań w trosce o przyszłe pokolenia. Aby takie działanie mogli podjąć, muszą uzyskać natychmiast dla siebie tak duże korzyści, by były one o wiele większe od kosztów związanych z podjęciem tych działań i pozornych strat (przy obecnym patologicznym sposobie myślenia i patologicznych potrzebach), jakie wyniknąć muszą. Korzyści, jakie współcześni ludzie będą mogli uzyskać po wprowadzeniu Żywienia Optymalnego będą następujące:

    – Brak nowych zachorowań na choroby cywilizacyjne z miażdżycą i nowotworami włącznie,
    – Niska waga urodzeniowa dzieci,
    – Bardzo znaczne ograniczenie wad wrodzonych i wcześniactwa,
    – Prawie zupełny brak zachorowań na choroby pochodzenia bakteryjnego i wirusowego, z AIDS -włącznie,
    – Wyleczenie z większości chorób obecnie chorych ludzi, przedłużenie trwania życia o 10-15 u starszych, do 30-40% u młodszych, współcześnie żyjących ludzi,
    – Uzyskanie u znacznej większości współczesnych ludzi zdrowej czynności umysłu,
    – Zupełne wyzwolenie się od głodu, od pragnienia, ustawicznego lęku, niezmiennie towarzyszącym ludziom od popełnienia błędów żywieniowych,
    – Zdrowa czynność umysłu pozwoli ludziom na łatwe uporządkowanie życia na Ziemi w oparciu o wiedzę, bez zbrojeń, wojen, terroryzmu, przestępczości, alkoholizmu, narkomanii, bez wiary, poglądów, bez wszelkich, niepotrzebnych podziałów między ludźmi i bez tych 2600 rakiet, które mamy zakupić od Izraela do niszczenia czołgów przeciwnika”

    Mój komentarz
    Kwaśniewski jawi się w nim jako geniusz, prorok i zbawca. Głosi on, że jest w stanie poprzez swoją dietę wyzwolić ludzi od lęku, wyeliminować niemal choroby bakteryjne i wirusowe, wyeliminować miażdżycę i nowotwory, uleczyć ludzi chorych, zwiększyć wagę urodzeniową dzieci, znacznie obniżyć występowanie wad wrodzonych i wcześniactwa oraz „uzyskać u znacznej większości współczesnych ludzi zdrową czynność umysłu”.

    To nie są mrzonki i opowiastki dla naiwnych. To objaw sekciarstwa – obietnice obliczone na przyciągnięcie wiernych. Powiem więcej, to jest szarlataneria.

    2) Cytat zawiera sformułowanie fundamentalnego prawa odkrytego przez doktora Kwaśniewskiego – pogląd człowieka zależy od tego co człowiek je (!!!).

    „Jeśli jeden człowiek zje na śniadanie kromkę chleba z masłem, a drugi z kiełbasą, rodzaje energii, jakie ich organizmy będą mogły dostarczyć dla ich mózgów będą różne. Ich czynność umysłów odmienna, ich poglądy w każdej kwestii różne. Ich czynność umysłu będzie zawsze patologiczna. Aby ludzie przestali mieć poglądy, (najszkodliwszą ludziom przyczynę wszelkiego zła – wg Staszica), trzeba przyczynowo z ich umysłów usunąć przyczynę poglądów. Bowiem zawsze określony pogląd jest skutkiem określonych proporcji między głównymi składnikami odżywczymi w diecie człowieka, jest zawsze dowodem patologicznej czynności umysłu ludzkiego.”

    Mój komentarz
    Kwaśniewski idzie dalej, rozwija swoje prawo. Twierdzi on, nie mówiąc już o logicznej sprzeczności zawartej w ostatnim zdaniu, że określony pogląd człowieka wypływa z proporcji składników odżywczych w diecie i jest „dowodem na patologiczną czynność umysłu”.

    Czytając tego rodzaju paramesjanistyczne przepowiednie (posłuchajcie mnie, a się spełnią) niezborne definicje oraz pseudonaukowe dywagacje nie dziwię się, że dr Kwaśniewski nie zdołał zostać naukowcem. Każda rada naukowa potraktowałaby tego rodzaju wywody jako za przeproszeniem ględzenie nawiedzonego medyka, być może pożytecznego w opiece podstawowej i pierwszego kontaktu, ale już drugiego, czy trzeciego absolutnie nie.

    Sekciarstwo, to jest coś zupełnie odmiennego od nauki. Wybujałe ego nie czyni z człowieka naukowca.

    Poniżej jeszcze raz przytaczam zdanie z cytatu nr 2. Zdanie to pokazuje, że doktor Kwaśniewski nie radzi sobie ze składnią w języku polskim:

    „Aby ludzie przestali mieć poglądy, (najszkodliwszą ludziom przyczynę wszelkiego zła – wg Staszica), trzeba przyczynowo z ich umysłów usunąć przyczynę poglądów.”
    Pzdr, TJ

  557. @wiesiek
    „Nazywa się to dekontaminacja, bądź dezaktywacja.”

    Znalazłem oficjalne wyjaśnienie – żeby nie przenosić pyłu do wysprzątanych miejsc. Dziwne.

  558. Powoli odsuwam @staruszka w sieciową czarną dziurę wraz z przesiadką na inny komputer, z innym adresem poczty elektronicznej.

    Poniższa mimochodem usłyszana piosenka wywołała we mnie – nie wiedzieć czemu – wspomnienie @Kartki Z Podróży i jego odmienne od moich miłostki muzyczne bite bębnem i szarpane drutem.

    Dziekuję ci @Kartko za wpuszczanie mnie do swego ogródka i umożliwienie wielomiesięcznego gęgania. Niech ci się uda swego bywania przeniesienie do kultury następnych po nas pokoleń i aby ci nie byli obcy!

    Z przeniesienia:

    Fun.: Carry On

    http://www.youtube.com/watch?v=q7yCLn-O-Y0

  559. Jak doniosła „Sueddeutsche Zeitung”, ze 180 transporterów opancerzonych Boxer, będących na wyposażeniu wojsk lądowych, tylko 70 nadaje się do użycia. Z 31 śmigłowców Tiger, będących teoretycznie w dyspozycji wojska, sprawnych jest tylko 10 maszyn. Z 33 helikopterów NH 90 tylko osiem nadaje się do użytku.

    Według „Bilda” niemieckie lotnictwo może w obecnej chwili liczyć jedynie na 42 ze 109 myśliwców wielozadaniowych Eurofighter oraz na 38 z 89 maszyn Tornado. Problemy ze sprzętem trapią także niemiecką marynarkę wojenną. Z 43 śmigłowców bojowych bazujących na okrętach tylko pięć można obecnie uznać za w pełni sprawne
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/minister-obrony-niemiec-berlin-nie-moze-wykonac-zobowiazan-wobec-nato/4wet5
    ===================

    Cóż, za mojej służby wojskowej, w batalionie na 44 transportery natychmiast mogło ruszyć 17, a w pełni sprawne były dwa…….
    Bundeswehra ma i tak wyższy współczynnik gotowości niż WP w 1984 roku……

    Jaki współczynnik ma armia rosyjska, francuska, czy amerykańska?
    Zapewne podobny.
    Utrzymanie zabawek na chodzie to kosztowna zabawa.
    A używanie ich na codzień choćby na poligonach, to kwoty horrendalne.
    Jedna godzina lotu myśliwca, to kilkanaście tysięcy dolarów.
    Jedna rakieta, czy pocisk artyleryjski to kwoty od tysięcy, do milionów za sztukę.
    Masło, czy armaty?

  560. @TJ – w ogólności
    Twoja, podziwu godna, zawziętość, aby coś tam, coś tam udowodnić Wacławowi, przypomina inne, podziwu godne zawziętości, których zwziętariusze starają się udowodnić, że dwa a dwa nie jest cztery, a cztery. Własne cztery. Własne cztery moje jest mojsze od czterego twojego. I tak to leci na tym (i podobnych) blogach. Szkoda Twojego czasu na rozgawory z facetem, który z @anumika (stuprocentowego choć nieco wiekowego chłopa) robi anumliczkę. Na dodatek w Ciechocinku.

  561. Sąd ogłosił upadłość gdańskiego SKOK-u Wspólnota. Na zwrot zainwestowanych ok. 25 mln zł czeka jeszcze 190 osób z całej Polski, ale ponad 70 tys. wierzycieli odzyskało już swoje pieniądze. Gdyby nie bankowy fundusz gwarancyjny, mielibyśmy aferę na skalę tej z Amber Gold.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,138764,16711243,Upadl_SKOK_z_Gdanska__wierzyciele_czekaja_na_25_mln.html#BoxWiadTxt
    =================

    Dotknięcie antyMidasa czyli:
    „czego się PiS dotyka, to znika”………

    I któż będzie finansował miesięcznice, kluby GP?
    Statut SKOK osobiście pisał pan Kaczyński.
    i PROTESTOWAŁ przeciwko objęciu nadzorem bankowym…….

  562. @fidelio
    Znalazłem oficjalne wyjaśnienie – żeby nie przenosić pyłu do wysprzątanych miejsc. Dziwne.
    Jakie „dziwne”? Ty myślisz, @fidelio, że pucybutowie rodzą się na kamieniach? Trzeba trenować, aby jeden z największych mitów amerykańskich uratować.

  563. PA2155

    Akurat „Donę Flor i jej dwóch mężów” i „Gabrielę” z Sonią Bragą oglądałem.

    Masz rację, że Victoria Abril i Sonia Braga są podobne – mają ten sam pełny, wyrazisty latynoski uśmiech.

    Obejrzałem „80 dni”.
    Fajny film. Trójkąt miłosny 70 latków, bardzo sympatyczne i życiowe.

    Pozdrawiam

  564. Awansowałem do 8 klasy okien i przewiduję dezintegrację neostradowego @staruszka.

    Aby tym którzy stoją nad nierowiązywalnymi przez pierwiastniki problemami politycznymi stopnia piątego przypomiam, że ludziom z wiekiem słabnie zdolność liczenia – a dokladnie numeracji.

    Petra Kvitowa wyliczyła Genię dwa razy do sześciu a ponoć dúzia to po portugalsko jest tuzin. To nie ma nic do rzeczy ani do idei ale co ja poradzę, że pierwaistki blogowe łącza się w zwiazki w stosunkach wyrażających się małymi liczbami naturalnymi. Hel zachowuje zerową wyniosłą odrębność. Trudno w naszych czasach liczyć na ludzi, skoro cyfry ich przerastają. Mieszkańcy Wuhan raczej nie liczą po portugalsku i nie mogą już liczyć na Li Na, którą mieli jako reprezentankę. Przypominam, że ja łatwo obiecuję, ale nie obicywałem łatwego.

    I to na tyle.

    http://www.youtube.com/watch?v=Yylafce9cpo

  565. anumlik
    27 września o godz. 22:17
    @TJ – w ogólności
    Twoja, podziwu godna, zawziętość, aby coś tam, coś tam udowodnić Wacławowi, przypomina inne, podziwu godne zawziętości, których zwziętariusze starają się udowodnić, że dwa a dwa nie jest cztery, a cztery.

    Mój komentarz
    Anumliku, sprawa nie przedstawia się tak dwuwartościowo – albo, albo, tak lub nie.
    Tu wchodzi w grę zjawisko społeczne – wzbudzanie wiary w alternatywną teorię przez liderów społecznych, wiary, która wyzwala, odbudowuje człowieka, daje tożsamość, dowartościowuje, a które to zjawisko znajduje swój wyraz zarówno w tzw. smolenszczyźnie, czyli wierze w prawdziwe przyczyny katastrofy smoleńskiej, inne niż zapisane w czarnych skrzynkach, w adoracji doktora Kwaśniewskiego jako uzdrowiciela, który wyzwolił się od fałszywych teorii w medycynie, oparł się na prawdziwej wiedzy i uzdrawia ludzi masowo, jak również manifestuje się to zjawisko w wierze w prawdziwe przyczyny runięcia wież WTC 09/11/2001, przyczyny rzekomo ukrywane.

    Niezłomna wiara w alternatywne prawdy ma analogiczną cechę jak wiara w zabobony, prowadzi do absurdów, do zaprzeczania samemu sobie, do piętrowych niezgodności, a mimo to nie jest podważana przez swoich wyznawców, a wręcz jeszcze mocniej wyznawana w przypadku wykazywania takich sprzeczności. Tu działa reguła zaklętego kręgu. Jeśli powiesz, że szatana nie ma, to zawsze można ci zarzucić, że przemawia przez ciebie szatan, a to – patrzcie ludzie – jest dowodem, że szatan jest i działa.

    Do rozwinięcia, zakorzenienia się w społeczeństwie takich wiar w alternatywne prawdy konieczny jest jeden warunek – ukonstytuowanie się środowiska, które ma liderów głoszących teorie alternatywne, a w wielu przypadkach wystarczy jeden lider, czyli ustanowienie czegoś na kształt sekty.
    To zjawisko jest naturalne, znane od wieków. Dopada także polityczne rewiry, jak np. JK-M (polityk alternatywny), jak też, aż przykro to mówić, w dużym stopniu Twój Ruch, który nagle się rozpadł, ponieważ guru się wypalił, odsłonił, mechanizm naboru zwolenników zaniemógł, guru okazał się nagi.
    W tym ostatnim przypadku nie chodzi mi o charyzmę Palikota, tylko o mechanizm naboru, gromadzenia się ludzi wokół lidera, który znajduje uznanie w oczach poszukujących i który wiele obiecuje. Twój Ruch nie jest dobrym przykładem, ale mnie chodzi o pokazanie zasady, procesu skupiania ludzi wokół siebie, a nie o sekciarstwo Palikota. Gwałtowny, skokowy nabór i gwałtowny rozpad.
    Sekciarstwo w polityce, w nauce jest do pewnego stopnia obecne, ale niekiedy przybiera formy skrajne, znajduje szeroki oddźwięk, aprobatę w społeczeństwie. Wtedy kształtuje się coś na kształt klubu, partii, czy środowiska, które staje się pewną barierą rozwoju, zbiorowiskiem hamulcowych budujących niepożądany przystanek na żądanie.
    Pzdr, TJ

  566. Widzieliście te zdjęcia? Robią wrażenie.
    http://www.voltairenet.org/article164022.html

  567. @TJ
    „To zjawisko jest naturalne, znane od wieków”

    @TJ ma 100% rację. Znanym od wieków prekursorem alternatywnej prawdy był Kopernik, który zaproponował alternatywne do oficjalnego przekonanie, że to Ziemia jest w centrum wszechświata. Na szczęście @TJ go dziś zdemaskował i nikt już nie wierzy w te Kopernikańskie alternatywne prawdy, tfu!

  568. Szczerze mówiąc, to żal mi Palikota (słuchałam go wczoraj chyba u Olejnik), bo choć mocno przestrzelił i rozczarował tych, którzy widzieli w nim w 2011 szansę na przełamanie dupolu PO-PIS, dziś gdy jego ugrupowanie dramatycznie się sypie, zachowuje zimną krew i pewną godność, której absolutnie brak Gowinowi. Ten podstarzały niedoszły albo bywszy kleryk (tak mi się, sorry, kojarzy wizualnie i mentalnie), gdy nie wyszła mu na dobre „zdrada Tuska”, udał się czym prędzej do Kaczora po łaskę zwaną „zjednoczeniem prawicy”, byle nie wypaść z politycznego obiegu.
    Dziwię się tylko (choć nie powinnam), że akurat taki palant ma czelność oceniać ledwo co powołany rząd Ewy Kopacz, czy klęskę Twojego Ruchu Palikota.

  569. TJ

    „W tym ostatnim przypadku nie chodzi mi o charyzmę Palikota, tylko o mechanizm naboru, gromadzenia się ludzi wokół lidera, który znajduje uznanie w oczach poszukujących i który wiele obiecuje. Twój Ruch nie jest dobrym przykładem, ale mnie chodzi o pokazanie zasady, procesu skupiania ludzi wokół siebie, a nie o sekciarstwo Palikota. Gwałtowny, skokowy nabór i gwałtowny rozpad.”

    Nie bardzo rozumiem Twoją ideę w tym przypadku.

    Przecież Palikot zrealizował jedynie projekt marketingowy umozliwiający mu wejscie do sejmu i zajęcie w nim odpowiadającej mu pozycji.
    To marketing polityczny a nie polityka.
    Ten projekt miał mieć z założenia krotki żywot.
    Nie wiem po co więc snujesz teorię skokowego naboru i gwałtownego rozpadu na kanwie sekciarstwa w tym przypadku.
    Tym bardziej, że Palikot nie jest sekciarzem tylko marketingowcem politycznym.

    Pozdrawiam

  570. Mag

    Przecież Palikot realizował peowski projekt utworzenia jakiejś koncesjonowanej lewicy, która wyrażać miała to czego im samym nie wypadało głosić. To nie miało z założenia szans na przetrwanie.
    Co mogło scalać antyklerykałów, mniejszości seksualne, konsumentów trawy i prowincjonalny small business z jego prymitywnym liberalizmem?
    Przecież w tym nie ma żadnej wspólnej idei, kręgosłupa.

    Pierwsza się zorientowała w tym szalbierstwie młodzież, której Palikot nie dał obiecanej legalizacji marihuany.
    A potem rozsypała się cała reszta.

    Tym niemniej, dzięki wsparciu tego skrzyknietego ad hoc towarzystwa PO jakoś tę kadencję przetrwała.

    Ale naprawdę nie wiem czego tu żałować. Skończyło się przecież tak jak się miało skończyć.

    Pzdro

  571. Nieustannie biegajacy po blogu fidelek obszczekal Tjota, stosujac swoista ironie. Jego(fidelka) alternatywna wizja wysadzenia wiez WTC przez CIA i Zydow(zeby napasc potemna Arabow) zostala porownana z alternatywna propozycja niejakiego Kopernika. Ironia polega na tym, ze teraz dzieki Tjotow itak jak nikt nie wierzy w spisek zydowska CIAjowski, tak samo nikt nie wierzy w Kopernika, tfu (zakonczyl dosadnie)
    Ale dzieki temu balwanowi blog Passenta ma wydajnosc niegdys nieosiagalna. Pamietaciie jak to nami Gospodarzowi marzyl sie mityczny 1000. A teraz prosze , co drugi wpis zawzietego fidelka.

  572. Pod Paryzem 76 letnia kobieta zostala zgwlacona przez czterech zamaskowanych(w kominiarkach) indywiduow. Od jakiegos czasu kobieta zwracala uwage halasujacym pod jej oknem mlodym Arabom, ktorzy zawlaszczyli piwnice, klatke schodowa, handlujac narkotykami, teroryzujac mieszkancow. Interwencja starszej pani nie spodobala sie mlodziezy, grozili jej od pewnego czasu, ze ja spacyfikuja i dotrzymali slowa. W trakcie wykrzykiwali , ze w ten sposob zalatwia sie z kazdym bialym czy biala, jezeli wejdzie im w droge.
    Na razie policji udalo sie zlapac jednego gwalciciela..
    Ciekawe, czy zareaguje jakas organizacja w rodzaju *SOS Rasizm*, lub inna , tak mila sercu Ewy-Joanny , organizacja,zeby bronic tych skrzywdzonych przez spoleczenstwo chlopcow.

  573. Lewy,
    ty kpisz czy o drogę pytasz? Czy ja gdziekolwiek mówiłam o nieprzestrzeganiu prawa?

  574. Ewa-Joanna
    28 września o godz. 7:41
    A gdziezbym Ci zarzucil taka herezje. Przeciez kazdy normalny czlowiek nie promuje nieprzestrzegania prawa.Po prostu czytajac Twoje uzalanie sie nad muzulmanskimi nieszczesnikami, ktorych faszystowski rzad nie chce wpuscic do Australi, wyciagnalem takie wnioski; zeby nie wiem co ci muzulmanie robili, to my nie chcac byc rasistami, musimy im ulegac. Taka multi kulti, poprawnosc polityczna i jak to zwal.
    Ps
    Wlasnie przeczytalem, ze w Somalii ukamieniowali kobiete, bo miala 4 mezow. Ponoc kiedy znudzila sie pierwszemu, to ten sie z nia rozwodzil. Wtedy znalazl sie nastepny kandydat na jedna malzenska noc. I ta biedaczka wychodzac za czwartego zostala zauwazona jako bigamistka. Opis ukamieniowania podaje Gazeta.

  575. @TJ, 27 września o godz. 23:02
    Anumliku, sprawa nie przedstawia się tak dwuwartościowo – albo, albo, tak lub nie.
    Przedstawia się. W konsekwencji, po uwzględnieniu wszystkich – dostępnych na rynku zawziętariuszy – zjawisk społecznych, owo wzbudzanie wiary w alternatywną teorię i tak kończy się konkluzją opartą na znanej Tischnerowskiej definicji prawdy. Znaczy się – twojej prawdy, mojej prawdy i g…no prawdy. Ta ostatnia prawda ma swoich wyznawców wyłącznie wśród sekciarzy, skupionych wokół wiary w spiski, tajemne komnaty i rytuały w tych komnatach odprawiane. Czasem tajemne komnaty zmieniają się w place defilad, po których defilują ubrani w jednakowe mundurki akolici liderów jedynie słusznych prawd społecznych, nazwani przez @anumlika zawziętariuszami. Kilku (a nawet kilkoro) takich zawziętariuszy obsiadło blogosferę „Polityki”. C’est la vie!

  576. Lewy,
    ustalmy sobie raz na zawsze – to są ludzie. A każda ludzka tragedia zasługuje na uwagę i współczucie bez względu na rasę, narodowość czy przynależność religijną.

  577. TJ
    27 września o godz. 20:47
    ========================================
    Tj – zrobiłeś znakomitą reklamę lekarzowi z Ciechocinka – Janowi Kwaśniewskiemu.
    Szkoda, że nie napisałeś tego, że tylko 5 procent populacji ludzkiej jest w stanie zmienić dietę – tego dowiedziałem się od dr Kwaśniewskiego.
    Z moich osobistych doświadczeń wynika, że jest jeszcze gorzej – tylko 1 procent
    a może mniej,może to zrobić.
    Ze zrozumieniem tego co odkrył Jan Kwaśniewski, chodzi głównie o proporcje,
    o przyczynę otyłości, dlaczego ludzie chorują na miażdżycę …. może zrozumieć
    zaledwie 1/jeden/ promil populacji, nawet tej wyedukowanej na uczelniach medycznych.
    TJ-cie ty jesteś w tej większościowej części populacji ludzkiej, i całkowicie rozumiem twoje stanowisko. Jesteś prawdopodobnie człowiekiem młodym, około
    czterdziestki, zdrowym …. nic ci nie dolega. I po co ci ta „kopernikańska” wiedza jakiegoś doktorka. Ty wiesz lepiej. Tak większość z nas reaguje. To jest normalne.
    Ty miałeś odwagę się do tego przyznać i chwała ci za to. Większość czytelników tego bloga, tak około 70% nie zajrzała na stronę internetową Kwaśniewskiego i to też rozumiem, to żadna dla mnie „dziwota”.
    Kopernik spowszechniał po kilku stuleciach od opublikowania odkrycia… kilku ludzi spalono na stosie z tego powodu.
    Prawdopodobnie, tak samo bym zareagował na „głupoty” jakiegoś Wacława, z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością.
    Dieta Kwaśniewskiego zachwyciła mnie dopiero koło mojej 60., z konieczności,
    z powodu zmagań zdrowotnych bliskiej mi osoby, nie potrafiłem sobie wytłumaczyć
    dlaczego medycyna pierwszego kontaktu nie może jej pomóc. Po każdej wizycie
    było tylko gorzej.
    Przypadkowo sięgnąłem po książkę Jana Kwaśniewskiego „Dieta optymalna”, leżała tam kilka lat w moim kąciku czytelniczym, lekceważona, przeczytałem ją w dwie godziny. Zrozumiałem, dlaczego „bliska mi osoba” tak okrutnie się męczy w objęciach medycyny oficjalnej, poznałem przyczynę. „Osoba” , nie zaakceptowała wiedzy Kwaśniewskiego, tylko nieznacznie skorygowała dietę, od tego czasu, to już
    prawie dekada, nie odwiedziła lekarza pierwszego kontaktu. Moje doświadczenia są również interesujące: wyzbyłem się banalnych dolegliwości, o których nie warto pisać. Popełniałem błędy żywieniowe, które skutkowały dolegliwościami….
    i pewnie będę je popełniał. Co najważniejsze nie wpadłem w objęcia chorób cywilizacyjnych, już widocznych: nadciśnienia, cukrzycy, wyszedłem z otyłości,
    …żyję bez tabletek.

    Na zakończenie powiem coś o leczeniu cukrzycy, chorób nowotworowych…dopiero po kilku latach studiowania wiedzy dr Kwaśniewskiego zrozumiałem, że nie jest
    problemem choroba, tylko praktyczna niemożliwość „oderwania” chorego od czynnika chorobotwórczego, jakim jest stosowana przez chorego dieta. Nasza dieta jest narkotykiem, jeszcze gorszym od tych wszystkich substancji z których żyje policja całego świata i światek podziemny zajmujący się jej dystrybucją.
    Szczególnie cukrzyca jest łatwa do wyleczenia, której nie potrzeba leczyć, tylko wystarczy zmienić dietę. Dla cukrzyka jest to totalna niemożliwością; będzie wolał umrzeć niż zmienić dietę. To też było moim odkryciem, niemożliwym do zrozumienia.
    Wpływ odżywiania na ludzkie życie: to społeczne, polityczne,gospodarcze… na wszystko, jest przeogromny, żeby tylko ludzie chcieli to zrozumieć.
    Tak jest w ludzkie patologicznej naturze: odrzucanie prawdy, z tej nienawiści do niej potrafią mordować …
    To tyle na dzisiaj.
    Pozdrawiam, optymalnie…

  578. fidelio, 23.10.
    Zdjęcia tego widowiska rzeczywiście są imponujące.Trudno jednak uwierzyć, że cała ta impreza była szczegółowo zorganizowana przez ekipę Busha i CIA jako usprawiedliwienie wojen, agresji, podbojów i ludobójstwa. Podobnie ja w Pearl Harbour. Są na ten temat ważne i udokumentowane filmy.
    http://www.globalresearch.ca/a-film-to-restore-democracy-massimo-mazzuccos-documentary-history-of-911-september-11-the-new-pearl-harbor/5404347

  579. Dedykowane @TeJotowi

    W stylu „Słownika komunałów” Gustawa Flauberta:
    Zawziętariusz – wyznawca trzeciej prawdy ks. Józefa Tischnera.

  580. Ewa-Joanna – 8:41
    Lewy,
    ustalmy sobie raz na zawsze – to są ludzie.
    ””””””””
    Pełna moja zgoda. To z całą pewnością są ludzie.
    Ustalmy sobie jeszcze jedno; czy ci ludzie uważają innych od siebie ludzi za ludzi? ??? I tu już mamy drobny kłopot…
    Czy biały ateista albo też chrześcianin, czy też Żyd – bez względu na swój stosunek do wiary przodków mają w jakimkolwiek państwie, czy też społeczności muzułmańskiej w całym świecie prawa równe z mieszkańcami tego państwa, czy też takiej zwartej, sporej grupie zamieszkującej gościnne państwo o korzeniach, wywodzących się z chrześciaństwa?
    Czy w krajach, z których tak masowo uciekają nieszczęśni pasażerowie łódek i TiR-ów mogłaby Ewa-Joanna, albo też Lewy żyć po swojemu, nikomu nie wchodząc w drogę, będąc życzliwym sąsiadem? Pracować w zawodzie, uprawiać ogródek?
    Czy Australia, Kanada, czy też Niemcy, albo Polska mają wobec uciekinierów – muzułmanów jakiekolwiek zobowiązania? Obowiązek goszczenia ich, zapewniając wikt, mieszkanie i opierunek bez stawiania jakichkolwiek warunków, bo to już rasizm – w zamian za brak gotowości do nauczenia się choćby języka, co umożliwiłoby podjęcie pracy? I rosnące roszczenia?
    No bo kraje dawniej kolonialne same sobie ten problem wyhodowały, więc niech go rozwiązują.

    Tak tylko pytam…
    To jest jeden z tych światowych problemów, które wydają mi się nie do rozwiązania ani za naszego życia ani w najbliższej przyszłości.
    Kiedy i w jaki sposób może nastąpić kres wymagań od innych państw?
    Geolodzy z Europy kilkadziesiąt lat temu wywiercili sporą ilość otworów w biednych arabskich krajach, aby ludzie mieli wodę, aby mogli uprawiać własną ziemię…
    Jak te studnie dziś wyglądają???
    Czy spełniły planowaną rolę?

    Eee tam! Co ja się będę denerwować!

  581. Wojna z tzw państwem islamskim /ISIL/ stanowi nic więcej tylko zasłonę dymną dla przykrycia rzeczywistego celu jakim jest atak kryminalnego kartelu US/NATO na Syrię i dla wzmocnienia jego obecności na Bliskim Wschodzie z atakiem na Iran włącznie. To co propaganda wojenna nazywa państwem islamskim jest niczym więcej niż zorganizowanymi i uzbrojonymi przez Obamę bandami najemników walczącymi z Kadafim w Libii i przeniesione do Syrii w tym samym celu, czyli zabicia Assada i podbicia tego kraju. Dziwne w tym wszystkim jest zachowanie Rosji i Chin. Logicznie powinni wspomagać dżihażystów, szczególnie w rakiety ziemia powietrze do zwalczania samolotów agresorów. Przyłączając się do walki z tzw terrorystami kręcą bat na samych siebie.
    http://www.globalresearch.ca/the-march-to-war-fighting-isil-is-a-smokescreen-for-us-mobilization-against-syria-iran/5404375

  582. @jasny Gwint 27.09., godz. 16,24
    Nie chciałem wymieniać nazwiska Pani H.M. Gizy, ale skoro już je wymieniłeś to potwierdzam opinię na jej temat. To właśnie ta pani głównie psuje mi komfort słuchania Dwójki. Przykładowo, jeśli realizacja prowadzonego przez nią tematu wymaga opinii etyka, wówczas pani redaktor zaprasza do studia w roli eksperta księdza profesora, zaś w okresach świątecznych możemy być pewni wykładu wielebnych w stopniach, jakżeby inaczej profesorskich na temat Świąt Bożego Narodzenia/Wielkiej Nocy, wykładu dodam na poziomie wiejskiego proboszcza. Albo gadki świeckiego fanatyka religijnego Górskiego na temat cudowności relikwii wszystkich stopni.
    A w majowe dni każdego roku wznoszą się do nieba z radiowej Dwójki pieśni o Maryji i Jezusicku.
    Taka jest właśnie część programu radiowego skierowanego niby do polskiej inteligencji. Co do Kisielewskiego, to owszem jest to stary nudziarz, ale ja go lubię.
    Bo, któż z nas czasami nie przynudza?
    Pozdrawiam

  583. I jeszcze w formie uzupełnienia…
    Z wielką pogardą wypowiadają się zarówno w mediach, jak też blogach różni mądrale o tych, co to wyjechali z kraju do pracy na zmywaku Fuj!
    A na tym zmywaku się pracuje i żyje się zarobione pieniądze, nie zawsze w zgodzie z formalnym wykształceniem. Skoro na taką pracę jest zapotrzebowanie i można za tak zarobione pieniądze żyć w innym kraju lepiej, niż we własnym, to ja jestem „za” i szanuję takiego emigranta.
    On tam, gdzie wyemigrował nie staje się ciężarem, lecz wykonuje potrzebną pracę i niejednokrotnie po pewnym czasie znajduje zajęcie lepiej płatne i nie takie mało ambitne.

  584. Spadam, jadę rowerkiem na Olimpijski na wystawę psów rasowych.
    Hau, hau.

  585. jasny gwint
    28 września o godz. 10:33
    Bardotka żyje tak, jak chce, bo ją na to stać. I bardzo dobrze!
    Jest uśmiechnięta i ma wesołe oczy w postarzałej twarzy, nie ukrywa swego wieku. A twarz ma „stosownie do wieku” starszej pani, którą przecież jest.
    Może się uśmiechć bez obawy, że jej uszy odpadną.

  586. @jasny gwint
    „Zdjęcia tego widowiska rzeczywiście są imponujące.Trudno jednak uwierzyć, że cała ta impreza była szczegółowo zorganizowana przez ekipę Busha i CIA jako usprawiedliwienie wojen, agresji, podbojów i ludobójstwa. Podobnie ja w Pearl Harbour. Są na ten temat ważne i udokumentowane filmy.
    http://www.globalresearch.ca/a-film-to-restore-democracy-massimo-mazzuccos-documentary-history-of-911-september-11-the-new-pearl-harbor/5404347

    Wiem, widziałem film Mazzucco, bardzo dobry.

  587. Wiadomość dla @TJ, @Lewego i @anumlika od Alberta:

    „Blind respect for authority, is the greatest enemy of truth” – Albert Einstein

  588. anumlik
    28 września o godz. 9:56
    Dedykowane @TeJotowi

    W stylu “Słownika komunałów” Gustawa Flauberta:
    Zawziętariusz – wyznawca trzeciej prawdy ks. Józefa Tischnera.

    Mój komentarz
    Masz rację. Po moim wpisie na temet sekciarstwa natychmiast się zgłosiło trzech wyznawców, którzy dali zdecydowany odpór w imieniu Kopernika doktora Kwaśniewskiego, przy pomocy globalresearch.
    Pzdr, TJ

  589. Przy niedzieli Fronda, organ awangardy młodej inteligencji katolickiej, ostrzega swych czytelników by nie szli drogą alternatywnego muzyka Roberta Brylewskiego i poświęcili się Jezusowi.

    Brylewski, frontman tak legendarnych kapel jak Kryzys, Armia, Izrael, Falarek Band przekazał ostatnio za pomocą Facebooku przygnębiające przesłanie egzystencjalne będące równocześnie pewnym gorzkim podsumowaniem swego życia:

    „OSTRZEŻENIE

    ============

    Nie idżcie moim śladem. Po ponad 30 latach grania tzw. muzyki alternatywnej w kraju zwanym Polska, dziś nie stać mnie na jedzenie , papierosy, nie mówiąc o prezentach dla dzieci . Moje wpływy za wydanie kilkudziesięciu płyt w ojczyżnie , są tak żałośnie mizerne , że radzę szczerze zastanowić nad wyborem drogi życiowej. Przepraszam wszystkich za ten żałosny wpis, nie życząc sobie jednocześnie żadnych propozycji pożyczek czy też darowizn. GABBA-GABBA-HEY!!!”

    Potem w wywiadzie dla dla Onetu wyjaśnił, dlaczego to powiedział o tym głośno:

    „- Ile można znieść smutnych poniedziałków, kiedy nic się nie dzieje, nie ma żadnych wpływów,żadnych perspektyw. Czasem nawet nie mam za co do rodziny pojechać, za opłaty za telefon mnie ścigają. Czara goryczy się przelała i postanowiłem się tym podzielić.

    – Jak to możliwe, że autor kilkuset piosenek nie ma pieniędzy na życie?

    – Niestety kiedyś zaniedbałem swoje sprawy i nie zgłosiłem ponad setki swoich piosenek do ZAIKS-u. Staram się to teraz naprawić, ale to nie takie proste. Po latach okazuje się, że więcej bym zarobił na siedzeniu w studiu jako realizator.”

    Z apelem Frondy współgra materiał telewizji peerelowskiej z 1980 roku, która już wówczas wskazywała na symptomy niedostosowania społecznego Brylewskiego wyrazające się w anarchicznym charakterze jego muzyki.

    Tak więc po 35 latach historia zatoczyła koło i przyznała rację ówczesnym krytykom Brylewskiego – ustami Frondy.

    Ba, sam Brylewski przyznał rację tym, przeciw którymi przed laty się muzycznie buntował.

    Pod linkiem proroczy materiał tvp z 1980 roku

    http://www.youtube.com/watch?v=ZfCjTPHzFY8

    Pozdrawiam

  590. Hiszpanie to gupki som, nie to co Polaczki:
    „Two best sellers published in Spain affirmed the official version of the tragic September 11, 2001 attacks given by the American authorities were false and manipulated. The Spanish press and public opinion have accepted and welcomed these investigations.”
    „How have the Spanish press and the public opinion welcomed your book about September 11 and especially your assertion on the crashing of no plane in the Pentagon?

    – Very well, neither the public nor the press believe the official version. Three of the four big national journals have written about it. I have received many e-mails supporting and congratulating me.

    No criticisms?

    – Yes, but from a very limited sector, that is the extreme Right. In general, regional or autonomous journals have made comments on the book but not to discredit it, on the contrary. The serious political weekly journals, such as El Tiempo have made very good comments. But it must also be said that self-censorship has come to the Spanish press for people are afraid of writing revealing investigations.
    Sandro Cruz”
    http://www.voltairenet.org/article30116.html

  591. Ewa-Joanna
    28 września o godz. 8:41
    Czy chodzi ci dobra kobieto o tych co zgwalcili albo ukamieniowali i zasluguja na szacunek, bo to sa ludzie ?

  592. TJ

    „Po moim wpisie na temet sekciarstwa natychmiast się zgłosiło trzech wyznawców, którzy dali zdecydowany odpór w imieniu Kopernika doktora Kwaśniewskiego, przy pomocy globalresearch.”

    Policzyłem, jestem wśród trzech Twoich polemistów.

    Czy mógłbyś wskazać w moim komentarzu choć słowo o Koperniku, Kwaśniewskim czy globalresearch?

    Biorąc pod uwagę konkretność, precyzyjność i jasność Twych wypowiedzi bardzo liczę na podanie stosownego cytatu (cytatów).

    Pozdrawiam

  593. No i prosze, znow pelno naszehgo blogowego Kopernika czyli fidelka, a nwet zasuwa po angielsku. I okazuje sie, ze on nie tylko Ockham, Kopernik ale nawet sam Einstein.
    Blind respect for authority, is the greatest enemy of truth” – Albert Einstein.
    No ijak tu sie oprzec takim autoryteom, zebranym do kupy w jednym fidelku.Chyba trzba bedzie go slepo szanowac, zeby nie zostacnajwiekszym wrogirmprawdy.
    Wiesz fidelku, nawet jasny gwint ma watpliwosci co do twojej teorii o zamachu na WTC, ale skoro sam Einstein mowi inaczej, to znaczy, ze jg nie ma racji.
    Ps
    Pokazalaes pare robiacych wrazenie zdjec z zamachu. Na zadnym nie widac wbijajacego sie w wieze samolotu. Dobrze, ze usunales te falszywki ktore te rzekome samoloty pokazywaly. W ten sposob nie jestes najwiekszym wrogiem prawdy, ale samym Kopernikoeinsteinem.
    W skrocie: dawno takiego idioty tu nie bylo.

  594. @ fidelio, z godz. 10:58
    Blind respect for authority, is the greatest enemy of truth
    A gdzieżeś Ty, @fidelio zoczył u mnie „szacunek dla władzy” – i to jeszcze „ślepy”? Tak tylko pytam.

  595. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Cena posady dla Tuska?

    ” … W zamian za poparcie Brytyjczyków, Donald Tusk zgodził się na ograniczenie praw imigrantów, także tych z Polski – twierdzą media z Wysp. Gdyby to była prawda, to…

    Do dealu pomiędzy polskim premierem a Davidem Cameronem miało dojść podczas telefonicznej rozmowy przeprowadzonej 26 sierpnia – http://niezalezna.pl/59855-cena-posady-dla-tuska-polacy-wczesniej-pracujacy-na-wyspach-zostali-bez-pieniedzy

    POst Christum.
    Juz widze jak D. Tusk bedzie witany w GW w momencie powrotu do Polski … (?)

  596. @ fidelio, z godz. 10:58
    PS
    Aha. Żeby nie było „to tamto”. Autorytetom także nie okazuję ślepego szacunku. Czasem podziw, a ten nigdy nie był wrogiem prawdy.

  597. Kartka z podróży
    28 września o godz. 11:13
    TJ

    “Po moim wpisie na temet sekciarstwa natychmiast się zgłosiło trzech wyznawców, którzy dali zdecydowany odpór w imieniu Kopernika doktora Kwaśniewskiego, przy pomocy globalresearch.”

    Policzyłem, jestem wśród trzech Twoich polemistów.

    Mój komentarz
    Kartko, skądże? Nadinterpretujesz.
    Pzdr, TJ

  598. @anumlik
    „Żeby nie było “to tamto”. Autorytetom także nie okazuję ślepego szacunku. Czasem podziw, a ten nigdy nie był wrogiem prawdy.”

    No tak, jeśli dla Ciebie authority to autorytet to faktycznie Twoja droga do prawdy zasadniczo się wydłuża.

  599. @Lewy
    „Wiesz fidelku, nawet jasny gwint ma watpliwosci co do twojej teorii o zamachu na WTC, ale skoro sam Einstein mowi inaczej, to znaczy, ze jg nie ma racji.”

    @jasny gwint rekomenduje film na temat 9/11, który ja również rekomenduję, zresztą zacząłem cały temat właśnie od zalinkowania tego filmu pewnie z jakiś rok temu na tym blogu. @Jasny Gwint napisał tylko, że ciężko uwierzyć, nie napisał, że ma wątpliwości. Zresztą co do osób odpowiedzialnych za całość, któż nie ma wątpliwości? Wątpliwości nie mają tylko takie indywidua jak @Lewy, @anumlik, @TJ et consortes.

  600. @anumlik
    Ok, widzę, że jednak wiesz co to authority, wycofuję swoje słowa na ten temat :-)

  601. @Anumlik
    „A gdzieżeś Ty, @fidelio zoczył u mnie “szacunek dla władzy” – i to jeszcze “ślepy”? Tak tylko pytam.”

    Np. w tym, że dajesz sobie wmówić, że poniższa lista cudów, które zdarzyły się 9/11 to przypadek:

    Indications of Foreknowledge

    Pre-attack put option surges anticipated post-attack stock declines:
    Put/call ratios on American Airlines and United Airlines stock increased five-fold and twenty-fold.
    High officials avoided the attack targets:
    John Ashcroft stopped flying commercial.
    Salman Rushdie, Willie Brown, and Pentagon officials were warned not to fly on the eve of the attack.
    On 9/11/01 Warren Buffett, an investor in unmanned aerial vehicle maker MITRE, hosted a breakfast meeting of WTC CEOs at Offutt AFB, where President Bush later landed that day.
    The World Trade Center and Pentagon were anticipated terrorist targets:
    War game scenarios targeted the WTC and Pentagon.
    The use of jetliners as weapons was anticipated.

    Military’s Non-Response

    The official story posits a long series of improbable failures:
    The official timelines blame the FAA for inexplicably long delays in notifying the military, after originally claiming to have been notified sooner but without specific locations.
    Jets were not scrambled from nearest bases.
    Jets in the air were not vectored to intercept jetliners.
    According to NORAD and 9/11 Commission timelines, military jets flew at small fractions of their top speeds.
    Claims that hijacked jetliners couldn’t be tracked contrasts with ability of the FAA to land over 4000 aircraft at different destinations in two hours.
    At least four simultaneous war game exercises were being conducted on 9/11/01:
    The NRO exercise involved a plane-crash-into-building scenario.
    Operations Vigilant Warrior and Vigilant Guardian used scenarios involving hijacked passenger planes.
    After presiding over the worst air defense failure in US history, the commander of NORAD, head of the Joint Chiefs, and Secretary of Defense were awarded with promotions and budget increases.

    Pentagon Attack Anomalies

    The Pentagon was left undefended until after being hit at 9:38:
    The Pentagon should be the best-defended building in the world.
    The Pentagon was hit more than 80 minutes into the attack.
    It is 10 miles from Andrews Air Force Base.
    Cheney watched the attack plane approach from 50 miles out.
    The attack targeted Wedge 1 of Pentagon’s west wing:
    Wedge 1 was sparsely occupied, nearing completion of renovation.
    Wedge 1 was the only one that had blast-hardened walls.
    The top brass was in the opposite side of the Pentagon.
    The alleged suicide pilots lacked the requisite piloting skills:
    The attack maneuver required extreme piloting skill.
    None of the alleged hijackers had flown jets.
    Hani Hanjour, alleged pilot of Flight 77, was a notoriously bad pilot.

    Total Collapse of WTC Building 7

    Is the only case of total collapse of a large steel-framed high-rise building blamed on fire.
    The collapse had all of the features of a controlled demolition implosion:
    It fell straight down with precise radial symmetry.
    Its rapid fall was within 10 percent of gravitational free-fall speed.
    It collapsed into a tidy rubble pile mostly within the block that the building occupied.

    Total Destruction of the Twin Towers

    Symmetry and thoroughness of destruction rules out natural processes.
    Dozens of firefighters described explosions and likened the falls of the Towers to controlled demolitions.
    Destruction exhibited main features of controlled demolitions:
    The destruction was total, leaving no parts of the Towers intact.
    The falls began precipitously after loud explosions were heard.
    Energetic jets of gas and dust emerged from the facade.
    Destruction was more thorough than conventional demolitions:
    The explosions of Towers were up to 800 feet in diameter.
    The rubble was shards of metal and dust.
    More than 1000 bodies were „vaporized”.
    Extreme temperatures persisted in the rubble for three months.
    Dust contains residues of explosives:
    Abundant minute iron-rich spheroids match the structure and chemical composition of thermite by-products.
    Chips consistently found in samples are a nano-engineered thermitic material the physical structure, chemical composition, and thermal behavior of a high-tech pyrotechnic with high explosive power.

    Suppression and Destruction of Evidence

    The World Trade Center steel was systematically destroyed:
    Controlled Demolition Inc’s plan for recycling steel was submitted 11 days after the attack, and approved.
    Most of the steel was shipped to Asia for recycling.
    Investigators were barred from the crime scene, and saw little of the steel.
    Scores of videos from around Pentagon were confiscated and never released.
    The NTSB was not allowed to investigate crashes.

    Overt Omissions in Official Reports

    The 9/11 Commission made hundreds of glaring omissions:
    The Report makes no mention of the destruction of Building 7.