Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

1.08.2016
poniedziałek

Pamiętny Tydzień

1 sierpnia 2016, poniedziałek,

Miniony tydzień można śmiało nazwać „wielkim”, ponieważ mamy za sobą Światowe Dni Młodzieży, wizytę papieża, a także trudną (ponad potrzeby) rocznicę powstania warszawskiego i wstydliwe podpisanie przez prezydenta Dudę ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Dużo jak na kilka dni.

Po kolei. Światowe Dni Młodzieży (poza aspektem duchowym, religijnym – ten temat zostawiam innym) potwierdziły możliwości organizacyjne naszego kraju. Kilka lat temu mistrzostwa Europy w piłce nożnej (wspólnie z Ukrainą), niedawno szczyt NATO w Warszawie i teraz ŚDM z papieżem i półtora milionem uczestników – wszystko to wypadło organizacyjnie doskonale. Wygląda na to, że lepiej niż Rio. Nikt nie mówił o „polskim bałaganie”, krytyczne zazwyczaj media nie miały powodów do narzekań. Była to dobra promocja naszego kraju, na pewno niejedna młoda osoba dowiedziała się więcej, co to jest Auschwitz, Kraków, Jasna Góra.

Piszę z pozycji człowieka spoza wspólnoty religijnej. Wielokolorowa młodzież wniosła do naszego, na ogół posępnego, kraju wiele radości, uśmiechu, optymizmu, młodości. Zamiast zaciętych ust – szerokie uśmiechy. Zamiast słów goryczy – słowa nadziei i otuchy. Zamiast wszechobecnej złości – przyjaźń i solidarność. Niestety, ŚDM już za nami. Może kosztowne, ale warto było.

Było to także świetne tło do wizyty papieża, który jest człowiekiem pogodnym, sympatycznym, czułym, ale swoje wie i powiedział. Mam na myśli wezwanie do aktywności, do działania zamiast do spoczywania na kanapie. Były to słowa skierowane do młodych, ale ja odebrałem je jako adresowane także do starszych, żeby nie trwonić końcówki życia na biernym oczekiwaniu. Radził nie rozpamiętywać przeszłości (to nasza specjalność), tylko zdać się na „dobrą pamięć”. Papież przypomniał, że czasy wojny i okrucieństwa się nie skończyły, nikt nie może czuć się zwolniony z obowiązku pomocy i solidarności, co nie przychodzi łatwo ani za darmo.

Wyraźnie, i to nie raz, nawiązał do sprawy uchodźców, tych, których Polska nie wpuszcza, i emigrantów, którzy z naszego kraju wyjechali. Wątpię, żeby to cokolwiek w naszej polityce zmieniło, gdyż suweren jest przeciwny otwarciu na Syryjczyków i innych (czytaj: terrorystów), ale papież nie kandyduje w polskich wyborach i może mówić, co chce. A premier Szydło mówi to, co musi: że przyjmujemy „uchodźców” z Ukrainy. Także kanclerz Merkel zabrała głos na ten temat, mówiąc dyplomatycznie, że jest „rozczarowana” postawą tych państw, które nie pomagają rozwiązać kryzysu migracyjnego.

(Na marginesie: jeżeli, jak mówi min. Błaszczak i inni, uchodźcy wcale nie chcą przyjechać do Polski, bo ich celem są bogate kraje Zachodu – to dlaczego my się tak przed nimi bronimy? Jeżeli to jest fikcyjne zagrożenie, to dlaczego nie zrobić gestu i przekonać się, czy imigranci zostają w Polsce czy też nie?).

Papież dał pokaz skromności – skromny był ołtarz, tron, samochód, buty – może to jest populizm, ale populizm zdrowy, sygnał dla hierarchów.

W cieniu wizyty papieża i ŚDM prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę (PiS) o Trybunale Konstytucyjnym, wbrew opinii Komisji Europejskiej, Rady Europy i środowisk prawniczych w Polsce. Prezydent nie zdobył się nawet na przesłanie ustawy do rozpatrzenia przez Trybunał Konstytucyjny. TK będzie taki, jak chce prezes Kaczyński, albo żaden. Machina Prawa i Sprawiedliwości miele wszystko, co spotyka na swojej drodze. Miłosierdzie, do którego nawoływał papież, nie jest chyba naszą specjalnością.

Tak też jest z obchodami 72. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego na placu Krasińskich. Godne uwagi przemówienie wygłosiła Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy, która przypomniała, że wojna jest zawsze tragedią, dramatem i nie należy jej gloryfikować. Władze przeforsowały włączenie niektórych ofiar katastrofy smoleńskiej do obchodów powstania, choć bardziej zrozumiałe byłoby ich włączenie do ofiar zbrodni katyńskiej. Ofiary katastrofy smoleńskiej mają być i tu, i tam, wszędzie, gdzie pojawi się asysta Wojska Polskiego. Doprowadziło to do żenującego konfliktu najpierw w Poznaniu, a potem między częścią weteranów i władzami państwowymi. „To nie był żaden kompromis, sukces czy optymalne rozwiązanie” – mówił w trakcie uroczystości Zbigniew Galperyn, „Antek”. „Nam przyświecała jedynie myśl, aby obchody naszej powstańczej rocznicy nie były pozbawione godnej i tradycyjnej oprawy wojskowej i żeby nie doprowadzić do eskalacji szalejących emocji…”.

Inaczej mówiąc, postawieni wobec wyboru albo obchody z wojskiem i Smoleńskiem, albo bez udziału wojska – weterani (acz nie wszyscy) wybrali to pierwsze. Poza tym machina PiS miele wszystko.

ZAPROSZENIE
O Pamiętnym Tygodniu rozmawiać będą: dr Anna Materska-Sosnowska Unierwsytet Warszawski), Jarosław Makowski (Gazeta Wyborcza) i Eliza Olczyk (Wprost). Radio TOK FM, wtorek, 2 sierpnia br, godz. 2-.05. Zapraszam!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 273

Dodaj komentarz »
  1. „Miniony tydzień można śmiało nazwać „wielkim”.

    Na koniec i Pan Redaktor Passent dołączył do entuzjastów Papieża, papiestwa i Kościoła Rzymsko-Katolickiego. Jakie to szczere i pokrzepiające.

  2. D.Passent:

    „Światowe dni młodzieży (…) potwierdziły możliwości organizacyjne naszego kraju”.
    (…) „machina PiS miele wszystko”.
    🙂

  3. @Mauro Rossi

    Przejawiasz nieuzasadniony optymizm.

    To jeszcze nie koniec twojej walki o Cesarstwo Polskie Prawdziwego Chrześcijaństwa na gruzach grzesznej Europy uległej rogatemu pogańskiemu idolowi.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Giez
    1 sierpnia o godz. 9:38

    „1 Sierpnia. Ponura rocznica klęski, zdrady, głupoty,. niekompetencji …”.

    Jako osoba o poglądach zdecydowanie komunistycznych musisz teraz zmierzyć się i z takim tematem.
    „Radiostacja im. Tadeusza Kościuszki – działająca w czasie II wojny światowej po stronie radzieckiej, rozgłośnia radiowa nadająca z Moskwy. Dnia 30 lipca 1944 w godzinach; 15.00, 20.55, 21.55, i 23.00 wyemitowała czterokrotnie komunikaty nawołujące ludność Warszawy do powstania przeciw Niemcom”.
    (Wiki)

  6. guzdra
    1 sierpnia o godz. 13:13

    „Przejawiasz nieuzasadniony optymizm”.

    Niczego nie przejawiam.

  7. ”Wyraźnie, i to nie raz, nawiązał do sprawy uchodźców, tych, których Polska nie wpuszcza”

    Chyba ktoś go wprowadził w błąd. Nie słyszałem, by ktoś do Polski z uchodźców się wybierał ani by imigranci muzułmańscy ściągani przez nie wiadomo kogo z połowy świata wybrali Polskę jako cel imigracji.

  8. ”nikt nie może czuć się zwolniony z obowiązku pomocy i solidarności, co nie przychodzi łatwo ani za darmo.”

    A czy wspominał ile u niego kosztuje owa ”solidarność”? Dokładniej czy wspomniał o wspólnotach chrześcijańskich mieszkających od 2000 lat na terenie Syrii i których własnie mordujemy z premedytacją i wyganiamy z miejsc zamieszkania.

  9. ” których własnie mordujemy z premedytacją i wyganiamy z miejsc zamieszkania.”

    Dodam – z jego pomocą?

  10. Mauro Rossi
    1 sierpnia o godz. 13:14
    Znowu żałosne, nie wysiliłeś się. Jeżeli nawet tak, to kto mógł tej stacji słuchać. Kto miał radio? Powstanie wywołała grupa nieodpowiedzialnych oficerów sanacyjnych w imię swoich podłych interesów i zdradzieckiej polityki kliki Londynu.

  11. Popieram w pełni pierwszą część mówiącą o pozytywach ŚDM. Dodam jeszcze, że papież wyraźnie odrzucił tezę o religijnych podstawach terroryzmu wskazując, że źródła terroru zawsze leżą gdzie indziej, głównie w kwestiach ekonomicznych. Chrześcijanie też mają swoich terrorystów i fundamentalistów, i papież to wyraźnie podkreślił.

    Co do organizacji, to w sumie nie pamiętam, kiedy Polacy mieli jakiekolwiek trudności z organizacją dużych imprez. Począwszy już od Gierka i wizyty papieża w 1979 roku. Można złośliwie powiedzieć, że PiS jeszcze nie zdołał wstawić swoich kolesi wszędzie, takich specjalistów, że nawet konie się nie uśmieją, lecz zaraz zdychają.

    Po prostu PiS nie ma aż tylu durni w szeregach aby zastąpić nimi każdego, do ostatniego funkcjonariusza i urzędnika. Ci wandale mogą robić burdel tam u was w Warszawie i w studiach telewizyjnych, ale do każdej rodziny, do każdej parafii i do każdej gminy się nie wcisną. A na dole ludzie umieją sobie ze wszystkim poradzić.

  12. Franciszek przyjął na audiencji psychopatę Macierewicza. Widocznie nie był poinformowany lub jest taki sam. Przez kilka dni nad moim domem latały helikoptery polskich sił zbrojnych. Wylatały cały zapas paliwa przeznaczony do ataku na Rosję. Macierewicz widocznie poszedł prosić papieża o zwrot kosztów.

  13. Bar Norte
    31 lipca o godz. 23:30

    „Przeczytałem na portalu Radia Watykańskiego pożegnalną homilię papieża Franciszka o Zacheuszu”.

    Osoby biegłe w dialektyce marksowskiej, a jednocześnie znawcy spraw kościelnych ― kiedyś tacy zdarzali się, zwykle w okolicach PAX-u ― mieliby prostą odpowiedz: św. Zacheusz jest patronem Jerozolimy. Dalej, aż boję się pisać, jakie by z tego można wyciągać wnioski i do czego zmierzać. Osobiści nieprzyjaciele Pana Boga na tym blogu i tak będą szaleć. 🙂

    PS. Wiem, że przypowieść o Zacheuszu strasznie cię kręci, ale Ewangelie nie składają się z pojedynczych rodzynków. Także kodeks karny trzeba przestrzegać w całości, a nie tylko „fajne” artykuły.

  14. Giez
    1 sierpnia o godz. 13:31

    Już wczoraj to pisałeś. Dziś nie ma już upałów.

  15. Jestem ciekaw, dlaczego media w pierwszym zamachu na TK mówiły, że działania są bezprawne i niebyłe, a TK słusznie wyrzucił śmieć ustawowy do kosza, a przy drugiej próbie zamachu nie różniącej się ani trochę od pierwszej, nagle głoszą, że zamach jest ważny i jest po ptokach? No i grzebią TK i państwo prawa do groby, jak jakieś zarżnięte barany.

    Działania rządu, Sejmu i bandy PiS-owskie są jak były bandyckie i nielegalne i są wyrazem totalnego nierządu i bezprawia. I tak je trzeba konsekwentnie traktować. Jak TK stało się prywatnym spotkaniem staruszków przy kawie, to cały Sejm jest z automatu nielegalnym zbiegowiskiem wyjących kiboli przy Wiejskiej. Wszelkie śmieci tam w tej ustawce ustalane są z góry nieważne i funta kłaków warte.

    Polska nie ma już rządu i państwa prawa, a każdy obywatel ma bez względu na ustawy i sądy obowiązek interpretowania Konstytucji osobiście i postępowania według własnej interpretacji.

  16. Co do Powstania to tylko powiem, że w końcu hitlerowcy z ONR-u mają w Warszawie możliwość świętowania zwycięstwa i skutecznego zdławienia Powstania Warszawskiego. Myślę, że to wielkie zwycięstwo demokracji i polskiej polityki historycznej.

    W Szczecinie w tym samym duchu postawimy pomnik Bismarckowi i urodzonej w Szczecinie Katarzynie II wielkiej carycy Rosji.

  17. @ snakeinweb

    Trzęchawka mózgowa w całej krasie – domyślam sie przyczyny .

  18. „Niczego nie przejawiam.”
    ( z pam . wiec moze nie dokl.)
    – Niech pan powie kim pan wlasciwie jest ?
    – Ba , sam chcialbym to wiedziec ..
    – Tak pan mowi czasem jak poeta , bez sensu ale ladnie ..

    – Co pan robi w zyciu ?
    – Szukam pozytywnych wartosci ..
    – Co to znaczy ?
    – Nic nie znaczy , tak sobie napisalem..
    – To po co pisac cos co nic nie znaczy ?
    – Przeciez jestesmy tu dla przyjemnosci ..

    Jakie to szczere i pokrzepiające mimo , ze takie koszące

  19. byk z 1 sierpnia o godz. 7:17

    „a skad oni tego zacheusza wytrzasneli (administracja watykanska), swietych chrzescijanskich im malo?”

    Zacheusz to postać z Ewangelii św. Łukasza.

    Ale ciekawe jest czemu Franciszek akurat do niego się odwołał na koniec swej wizyty apelując do młodzieży o zmienianie świata.

    Zacheusz był szefem punktu celnego w Jerycho, człowiekiem bardzo zamożnym a zarazem znienawidzonym przez tamtejszą ludność. Nienawiść owa miała podłoże klasowe o czym polski kk, co zrozumiałe, zapomina ewangelizując.

    W tamtych czasach Rzym zlecał pobór podatków prywatnym osobom czy spółkom. O udzieleniu zlecenia decydowały przetargi publiczne do których stawały osoby (spółki) na tyle bogate by swym majątkiem gwarantować należne Rzymowi kwoty. Po wygraniu przetargu zyskiwały one prawo do (dzierżawy) egzekucji podatkowych od ludności.
    To była bardzo dochodowa, bezwzględna i dopuszczająca się wielu nadużyć praktyka egzekucyjna (de facto komornicza). Ponieważ w grę wchodziły olbrzymie pieniądze w tle zwykle pojawiały się zarzuty o proceder zakazanej lichwy.
    Z tego własnie powodu celnicy byli wówczas tak bardzo znienawidzeni.

    Biorąc pod uwagę współczesną nowomowę Zacheusz był typowym, prominentnym przedstawicielem „sektora usług finasowych śwadczonych w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego”.

    Świety Łukasz pisze, że Jezus będąc w Jerycho wyróżnił Zacheusza spędzeniem nocy (gościna) w jego domu. Zrobił to wbrew oczekiwaniom ulicy, która Zacheusza nienawidziła i nim pogardzała.

    Ale wizyta zaowocowała nawróceniem zapiekłego grzesznika. Zacheusz zrozumiał jak bardzo grzeszy chciwością i zrezygnował z posady celnej w Jerycho, połowę swego majątku rozdał ubogim a resztę przeznaczył na „poczwórne wynagrodzenie krzywd” jakie wyrządził wcześniej ludziom.
    Później związał się ze św Piotrem i nawet został z jego poręki pierwszym biskupem Cezarei Nadmorskiej.

    Jak widać Franciszek przywołując w homilii wygłaszonej do młodzieży postać Zacheusza wyraźnie wskazał środowiska, które owa młodzież powinna zmieniać, ewangelizować.
    To bardzo konkretny kontekst społeczno-polityczny jego przesłania, który jakoś komentujący wizytę księża i dziennikarze pomijają.

    Ale jak napisałem wczesniej, miejmy nadzieję, że młodzież tę sugestię Franciszka jednak zrozumiała.

  20. Szanowni komentatorzy,
    Mam dla was propozycje baaardzo konstruktywna. To jest blog Gospodarza, wiec komentujcie to, co napisal. To wszystko.
    Ponad polowa wpisow to walki na slowa miedzy kilkoma osobami czyli publiczne wodzenie sie za lby, polemiki miedzy panem X i Y i wzajemne krytykanctwo. W pewnym momencie odjezdzacie od tresci blogu Gospdarza w sina dal i bladzicie jak pijane dzieci we mgle.
    Powodzenia zycze zdecydowanie i nieodwolalnie.

  21. Polska jest zabawnym krajem bo większość zaangażowanych w polityczne spory rodaków jest przekonana, że to w czym biorą udział dzieje się naprawdę.
    Korzystając z okazji pragnę pozdrowić naszego prezydenta, Pana Dudę Andrzeja, który nie widzi żadnej sprzeczności pomiędzy przysięganiem na wierność konstytucji, piastowaniem stanowiska jej strażnika i zatwierdzaniem ustawy stojącej w rażącej sprzeczności z Konstytucją i wypaczającej konstytucyjnie gwarantowany ustrój.
    Jeśli potrafi to robić bez puszczania pawia na lustro w łazience – to wszystko potrafi.
    Udał nam się ten kasjer.

  22. Po kolei:

    ŚDM — tak, dołączyliśmy do klubu potrafiących się zorganizować, na co mamy kolejny przykład (ja bym jeszcze dopisał zachowanie państwa po katastrofie smoleńskiej). Co nie znaczy, że niedoróbek nie było.

    Tak, młodzież radosna, świetna atmosfera wokół, malkontentów niewielu. Dla mnie uderzający był wczorajszy wieczór, gdy po opuszczeniu autobusu przez grupę wesołych Gwatemalczyków wsiadła „polska podmiejska młodzież” — podpita i przeklinająca. Zrobiło się nie tylko szaro, ale i wręcz niebezpiecznie. (To nie kwestia narodowości samej w sobie, to raczej to, że na ŚDM wybrały się osoby otwarte i raczej radosne same z siebie, ale jednak to widomy znak powrotu z radosnego święta do normalnych, polskich problemów.)

    Tak, mamy promocję. Dużo pieniędzy poszło na remonty — to też zostanie. Było warto.
    Papież? Sympatyczny, ale i dyplomatyczny. Na tyle, że niewygodnych pouczeń da się nie dosłyszeć.

    (I znowu, dla mnie obrazki charakterystyczne, to rodzima młodzież w koszulkach z symbolami NSZ, czy nacjonalistycznymi na spotkaniach z papieżem. Owszem, nie „twardzi” uczestnicy ŚDM, ale jednak, zadziwiające, że nie dostrzegający sprzeczności. Albo, jak wczoraj widziany chłopak na mszy z papieżem ze sprzecznym z katolicyzmem napisem, że „lepiej umierać stojąc, niż żyć na kolanach” (i znakiem Państwa Podziemnego). Skoro ta sprzeczność nie była dla niego oczywista, to i pani premier nie musi dosłyszeć, co papież mówił.)

    A jaki jest prezydent Duda wiadomo, co najmniej od kampanii wyborczej. Jego wczorajsze działanie to nic niezwykłego.

  23. ,, ŚDM już za nami. Może kosztowne, ale warto było.”.
    Ile zaplacili krzyzacy z episkopatu ( podobno 30 % ), a ile matki na smieciowych umowach, nie majace pieniedzy na lekarstwa dla dziecka ?
    Nowtwor sojuszu kk i POPiS niszczy spoleczenstwo i za kilka dekad bedzie jak Brazylii, bo oni maja taki kapitalizm dluzej.
    Bruksela bedzie tolerowac pana jareczka, bo podobnie jak Erdogan, jest potrzebny do inwazji na Rosje.

  24. Indoor
    pisze, że chrześcijanie są mordowani w Syri przy pomocy Franciszka.
    Równie bzdurnej, bezwstydnej i prymitywnej moskiewskiej propagandy dawno na tym blogu nie było . Papież wielokrotnie upominał się o los bliskowschodnich chrześcijan, o czym można się łatwo przekonać, ale do tego trzeba spojrzeć nieco poza zakres rodzimej propagandy, a nie próbować te kremlowski bzdury jeszcze eksportować.
    http://wpolityce.pl/m/kosciol/235608-trzeba-polozyc-kres-przesladowaniom-chrzescijan-w-iraku-i-syrii-apeluje-papiez

  25. Obrona Polski przed uchodźcami to zasadniczy czyn patryjotyczny, za pomocą którego każdy prawdziwy Polak może wykazać swoją miłość do Ojczyzny i jak słusznie zauważa Minister Błaszczak ; nie jest ważne jak realistyczne jest te zagrożenie, ale chodzi tu o osobisty postawę każdego Polaka i Polki wobec Polski.

  26. ”Równie bzdurnej, bezwstydnej i prymitywnej moskiewskiej propagandy dawno na tym blogu nie było .”

    To było ponad rok temu, jednorazowo gdy hurtem wymordowano ponad 200 chrześcijan, za to tylko że byli chrześcijanami.
    Od tej pory Papież milczy, raz miał okazję zabrać z Grecji jedną rodzinę chrześcijańską ze sobą, zabrał muzułmanów, bo ”tamci mieli papiery nie w porządku”. Więc będzie się smażył w piekle albo (to gorsza kara, bo robota) będzie musiał obracać jakąś korbką.

    Od tej pory morduje się ich systematycznie, dokonują to hordy (bandy to zbyt łagodne określenie) finansowane i uzbrajane przez najbardziej wsteczne kraje arabskie, USA i UE więc przez nas. Taka jest prawda. Oczywiście w imię ”demokracji”.

  27. W pamiętnym „wielkim tygodniu” miał – oczywiście – swoje co najmniej pięć minut prezydent Duda.
    Witał, przemawiał, żegnał papieża, kadził powstańcom warszawskim, a z drugiej strony, gdy został poproszony przez nich o interwencję w sprawie bohatera stulatka gen. Ścibor-Rylskiego, umył ręce jak Piłat. Taki miał power że jeszcze w tzw. międzyczasie zdążył podpisać ustawę PIS o Trybunale, mimo protestów licznych środowisk.
    No to pragnę przypomnieć, że powoli kończy się Maliniaku roczek, pora wyjść z niemowlęctwa i zrezygnować z napompowanych powietrzem policzków.
    Ten dziecinny nawyk nadętego chłopca nie pomaga PADu.
    Mniej tlenu dociera do jego głowy, co nie pozwala prawidłowo ocenić sytuacji.
    A chodzi przecież tylko i aż o odpowiedzialną świadomość ,
    że jako prezydent kraju ma stać na straży Konstytucji oraz godnie reprezentować Polskę i budować jej wizerunek w kraju i za granicą , nie zaś służyć swemu panu Kaczoru i jego prywatnej partii.
    Na pewno nie należy do jego obowiązków chwytanie hostii w locie na okoliczność nachalnie manifestowanej religijności, co na kilometr wieje obłudą. A nawet jeśli jest w tym prywatnie szczery, to powinien pamiętać, że Polska, przynajmniej oficjalnie, nie jest jeszcze państwem wyznaniowym.
    Resume: Konstytucję ma za nic, podpisze wszystko i zawsze, co każe Naczelnik Państwa, a jak chwilowo nie ma nic do podpisania, to nie podejmie żadnej samodzielnej decyzji (np. w sprawie gen. Ścibora-Rylskiego oczywiście wykonał unik, zasłaniając się IPN).
    Mały, śmieszny, pucołowaty człowieczek bez właściwości.
    Zauważcie jak on wysuwa do przodu ten swój podbródek z dołkiem, całkiem na wzór Mussoliniego.
    Może byłoby najlepiej, żeby Prezes jak najczęściej wysyłał go na narty (śniegu nie brakuje na obu półkulach na okrągło), a zawewzywał tylko do podpisania czegoś tam.

  28. Pisowski czynownik na blogach Polityki niejaki Mauro Rossi , placony jest od wklejonego postu ……Zasmiecajac to forum.

  29. @ mag

    Zwróćmy również uwagę, że mija już prawie rok pełnej władzy PiS-u, a wraku i skrzynek za Smoleńska jak nie było tak nie ma. Co gorsza Ruscy dalej prowadzą odebrane Polsce śledztwo.

    A co bardziej uderzające, to fakt, że nie widać nawet śladów starań o zwrot wraku, skrzynek i śledztwa.

    Jest to w zasadzie oczywisty dowód na moją teorię spisową, że to właśnie PiS z Macierewiczem, Dudą i Kaczyńskim, i we współpracy z Putinem zorganizowali Zamach Smoleński i zamordowali polskiego prezydenta z blisko 100 przygodnych osób. Mieli motywy, mieli możliwości, a teraz wraz z Putinem prawdę skrzętnie ukrywają bunkrując wrak, skrzynki oraz śledztwo w Rosji.

    A więc wszystko się wydało.

  30. Indoor
    Od kiedy UE i USA , to wy ?

  31. Bar Norte

    „Zacheusz był szefem punktu celnego w Jerycho, człowiekiem bardzo zamożnym a zarazem znienawidzonym przez tamtejszą ludność. Nienawiść owa miała podłoże klasowe o czym polski kk, co zrozumiałe, zapomina ewangelizując”.

    KK odrzuca istnienie „podłoża klasowego” w I wieku n.e. jako pojęcie zbyt ekstrawaganckie w czasach niewolnictwa. Na pojawienie się tego szablonu przyszło nam czekać długie 1800 lat. 🙂

    Dobrze streściłeś istotę ówczesnego systemu podatkowego, ale z prawdziwych przesłanek wywiodłeś nie do końca prawdziwe wnioski ― właśnie z powodu szablonu, którego użyłeś. Otóż ówczesna ludność nie lubiła płacić podatków, bo nikt tego nie lubi. Jak i dziś zresztą. Każdy z owych „uciskanych klasowo” sam chętnie zostałby poborcą podatków i uciskał innych. Krótko i węzłowato, o żadnej świadomości i solidarności klasowej w tamtych czasach mowy być nie mogło. Tam zresztą nie chodziło o lichwę, tylko o to, że poborcy ściągali więcej, a nadwyżka była ich zarobkiem. W cesarstwie rzymskim korupcja i nadużycia były praktycznie dopuszczalne, pod warunkiem, że nie będą przesadne i nie powodują problemów politycznych; ten system tak właśnie działał. Ale jeśli poborcy przesadzili w łupieniu to mogli mieć kłopoty. W przypadku buntów w prowincjach administracja w Rzymie szukała przyczyn, wiec ― co zrozumiałe ― zaczynała od poborców podatkowych. Ich praca była więc balansowaniem nad przepaścią, można było się dorobić, ale i wszystko stracić, łącznie z życiem.

  32. Krzysztof Kłopotowski, entuzjasta telnetu Andrzeja Wajdy tym razem o Jedwabnem.

    http://sdp.pl/felietony/13123,dziwne-towarzystwo,1469959120

  33. snakeinweb
    1 sierpnia, g.15:33
    W Krakowie Macierewicz szeptał coś tam do ucha papie Franciszkowi, czyli wiadomo, że na temat Smoleńska, co potwierdził Waszczykowski.
    Może chodzi o to, żeby papa Franek załatwił nam wraka poprzez dobre stosunki z cerkwią prawosławną, które ma bardzo dobre stosunki z Putinem.
    .

  34. ”Macie jeszcze wciąż ten inny kalendarz ?”
    Podany przez Ciebie artykuł jest z tego samego okresu początek kwietnia 2015.
    Od tej pory Papież milczy, dokładniej usiłuje zatrzeć ślad swojej chwilowej politycznej niepoprawności.
    Chyba, że podasz jakiś artykuł aktualny.
    A spotkanie z Cyrylem w Hawannie nie ma żadnego znaczenia.

  35. „Na marginesie: jeżeli, jak mówi min. Błaszczak i inni, uchodźcy wcale nie chcą przyjechać do Polski, bo ich celem są bogate kraje Zachodu – to dlaczego my się tak przed nimi bronimy? Jeżeli to jest fikcyjne zagrożenie, to dlaczego nie zrobić gestu i przekonać się, czy imigranci zostają w Polsce czy też nie?”

    http://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/kolejne-rodziny-imigrantow-uciekly-z-polski/s1bb845

    Nie przeciagajcie struny, John, bo was przesadzimy na sedes na trzecim pietrze.
    Nasz stary, jak tylko te wasze wypociny przeczytal, to najpierw spurpurowial a potem zzielenial.
    Nie widzicie co sie dzieje? Nie widzicie, ze co rusz – na polecenie brukselskiej Centrali – sprowadzamy tu tych czy innych udajacych uchodzcow amatorow niemieckiej wyzerki a ci bez wyjatku pryskaja na zachod? Pamietacie ta rodzine ze Sremu? Co mysmy sie kolo nich nie naskakali. Namowilismy nawet lokalnego proboszcza aby zorganizowal im mieszkanie, dzieciaki poslalismy do szkoly (niestety, do lokalnej podstawowki bo szkoly koranicznej w poblizu Sremu nie uswiadczysz), dalismy troche na przezycie a oni co? Pewnej nocy po cichu spakowali manele i tyle ich widzielismy.
    Wiec co mamy robic? Macie, John, jakas rade? Postawic psa albo kraweznik przy kazdym nachodzcy? Ochipowac ich? Zabrac dzieciaki i kobity jako zakladnikow? Otworzyc na powrot Auschwitz i tam ich ladowac? Macie jakis lepszy pomysl?
    John, my – Resort – nie jestesmy od tego zeby Arabow czy Murzynow cycem karmic. Mamy dosc wlasnej roboty a wy chcecie zwalic nam jeszcze na leb ilu… pare, parenascie, paredziesiat, pareset tysiecy brudnego talatajstwa do upilnowania? A jak sie rozpierzna po Europie to co… sami bedziecie ich gonic? A moze mamy wyslac korpus do Mosulu, zeby ich tam nalapal i przyslal nam w bydlecych wagonach a potem kazdemu dac obroze i przykuc do lancucha? A moze pogadac z Putinem zeby podrzucil nam troche Czeczenow?
    Czy nie widzicie, ze do naszego ubekistanu nikt z nich nie chce przyjezdzac?
    Jakie ‚gesty’ mamy jeszcze im robic zeby chocby najgorszy dziad zawital do nas na stale?
    A jak zaczna podkladac bomby albo rozrywac sie podczas manifestacji KODu? Pomysleliscie John? Tyle lat nam sluzycie a ciagle nie pojmujecie podstawowych spraw. Rozczarowaliscie mnie, John. Zastanawiam sie, co z wami zrobic.
    Na razie robcie swoja robote.

    Oficer Prowadzacy.

  36. @ mag

    Kempa podobno podpisała jakiś układ z Janem Pawłem II z którego jak widać ten drugi się w pełni wywiązał.

    Czas, żeby Macierewicz dogadała się i podpisał jakiś układ ze Stalinem. To może ten wrak i skrzynki w końcu zwrócą. Albo przynajmniej je tam w Rosji zezłomują.

    Ale żarty na bok. Stosunki Rosji i Polski się znacznie uspokoiły i poprawiły. W końcu Putin ma w Polsce swoich ludzi z pełnią władzy. Zamach Smoleński nie dał efektów od razu, ale wspólnym wysiłkiem Putina i PiS-u wydał owoce po 4 latach. Putin i PiS są w pełni zadowolone. A skrzynki i wrak, a zatem i prawda o Zamachu będą nadal w Rosji ściśle chronione. Cel Zamachu został osiągnięty. Putin, przynajmniej jeśli idzie o Polskę może spać spokojnie i zająć się innymi ważniejszymi sprawami.

  37. Mauro Rossi

    „KK odrzuca istnienie „podłoża klasowego” KK odrzuca istnienie „podłoża klasowego” w I wieku n.e. jako pojęcie zbyt ekstrawaganckie w czasach niewolnictwa.”

    Mam prośbę, nie rób z kk ciemniactwa, które odrzuca dorobek współczesnej socjologii za pomocą którego można dokonać opisu również społeczności historycznych.

    Mam na mysli stratyfikację społeczną czy podział społeczeństwa na klasy (np klasa średnia), grupy, warstwy … .

    Owszem, kk odrzuca walkę między tymi klasami, grupami uparcie twierdząc, że jest jakaś naturalna wspólnota interesów różnych grup i warstw społecznych w państwie, niezależna od ich statusu ekonomicznego lub zawodowego i związanych z nimi różnic interesów.
    Ten pogląd nazywa się „solidaryzm”.

    Pisałem o klęsce idei „solidaryzmu” społecznego na przykładzie RP więc nie będę do tego wracał.

    „Każdy z owych „uciskanych klasowo” sam chętnie zostałby poborcą podatków i uciskał innych. Krótko i węzłowato, o żadnej świadomości i solidarności klasowej w tamtych czasach mowy być nie mogło.”

    Gdy czytam takie pisane z poczuciem pogardliwej wyższości, fałszywe opinie na temat biedoty z klas czy warstw najbardziej spauperyzowanych, wyzyskiwanych, którą Jezus skutecznie skupiał wokół swych wyzwoleńczych idei mam poważne obawy o zbawienie ich autorów.

  38. Indoor
    Przepraszam, że po niemiecku, ale z naszej dyskusji o zamachu w Monachium przypominam sobie, że znasz ten język.
    http://www.proterrasancta.org/de/der-weihnachtsbrief-von-papst-franziskus-mit-dem-er-die-christen-im-nahen-osten-ermutigt/
    http://kath.net/news/55131

  39. @q602

    Do kolejnej postaci z tego bloga kieruję przypomnienie oświadczenia gospodarza bloga, iż nie przeszkadza mu rozmaitość tematów oraz wątków w komentarzach.

    Wyżej wymieniona postać blogowa pozycjonuje się w grupie nauczycielek i nauczycieli blogowych, zapominając iż gospodarz jest felietonistą i prześlizgiwanie się po temacie gospodarskiego wpisu jest w pełni zasadne.

    To nie jest blog tematyczny, a jego nazwa nie jest nadana mimochodem.

    Jak przystało na nie-akademickie podwórko wymiany poglądów i powiadomień o odczuciach gości blogowych można używać przesadzających określeń takich jak: pamiętny oraz konstruktywna.

    Nie sadzę, aby polityczny rys felietonowych wpisów gospodarza sprzyjał dyscyplinie słowa i/lub dyscyplinie myśli komentatorów aktywnych na tym blogu. Jak wielokrotnie wskazywał @Karka Z Podróży a potem @Bar Norte polityka jest domeną emocji, a możliwość wydawania poleceń przez władców jest najczęściej mącona przez wizje i mrzonki.

    Moim zdaniem krakowskie ŚDM dla młodzieży były okazją do oddechu psychicznego młodych oderwanych od rodzinnych domów i skąpanych w młodzieżowym głodzie wspólnoty.

    Ale to moim zdaniem jest podobnie jak z udziałem w działalności oazowej (dziś już przykrywanej pyłem zapomnienia). Młodzi dostawali dokumenty potwierdzające (prawie) pełnię praw i zwyciężała w nich moc feromonów, a nie oddziaływanie kadzideł. I więzi grupowe grupy oazowej zostawały rozrywane przez zróżnicowanie osobnicze.

    Powolne i bezwzględne młyny watykańskie nie są tymi, którymi były niegdyś.
    Dziś młodym trzeba tłumaczyć sens słów: być w Rzymie i nie widzieć papieża …oraz Roma locuta; causa finita.. Nieaktualność tego ostatniego potwierdziła matka księdza katolickiego Beata Szydło, sugerując iż Syryjczycy w Polsce mówią po ukraińsku.

    Miniony tydzień moim zdaniem zostanie pokryty pyłem niepamięci. Główni uczestnicy wzmożenia uczuciowego na krakowskich ŚDM dopuszczają myśl, iż schorowany papież ustąpi lub nie dożyje do powtórki w Panamie.

    Ten blog jest opanowany przez ludzi w podeszłym wieku. A jutro Polski będzie bardzo odmienne od wczoraj tutejszych gości rozdających prztyczki z moim udziałem w tym rozdawnictwie.

    Przywódcą Kanady – jednego z najbardziej socjalistycznych państw – został przystojny młodzik z cenną szarą substancją pod ciemną fryzurą. A bostońska elita umysłowa i społeczna dopytuje jak i kiedy może przenieść się północne brzegi Wielkich Jezior.

    Natomiast jutro Polski próbuje w sposób zdecydowany i bezwzględny określić siwy bezdzietny kawaler mający zamiar zmienić kropki biedronki na paski pszczoły miodnej.

    YouTube pokazuje młodym, że most wiszący może zostać przez wiatr zerwany. I nie winne były ani liny, ani wiatr historii, ale prostopadłość wiatru w stosunku do mostu.

    A główny zarządca i twórca procedur uzdrawiających Polskę zapomina, że chwila jego nieuwagi i jego kot pójdzie swoją drogą.

    Andrzej Sikorowski wychowany nie w pałacu, a pod buda, w jednej ze śpiewek o spotkaniu starych znajomych zawarł nieśmiałą modlitwę:
    Może się uda nie narzekać.

    A tu dziś do 14:32 się nie udało.

  40. jacek2 napisał o 15:32
    „Pisowski czynownik na blogach Polityki niejaki Mauro Rossi , placony jest od wklejonego postu ……Zasmiecajac to forum.”

    Odwiedzam blog rzadko ale zawsze kiedy czytam, w 80% widzę wysyp śmieci klubu nieznanego kacapa, rodzaj rozpaczliwej propagandy tejże prostackiej, umarłej opcjii. Autorów opcji pro-pisowskiej jest statystycznie mało, proszę przeliczyć.
    Z Rossim można się zgadzać lub nie, jednakże trudno jest jemu odmówić miażdżącej przewagi czynnika intelektu/gramatyki nad bazgraniną klubu kacapa.
    Jeżeli klub kacapa posiada siłę przetrwania zbliżoną do japońskiego pułkownika Hiroo Onoda (złożył broń dopiero w 1974), to teoretycznie, klubowi zostały jeszcze
    2-3 lata tego wyczerpującego umysł wysiłku o nazwie „copy-paste”.

  41. Bywalec!
    Przekonałeś mnie. Skoryguję: średnio raz na rok, gdy ktoś mu przypomni, Papież przypomina sobie głową czyją jest.

  42. Indoor
    Moim celem nie jest przekonanie ciebie, ale korektura twojej kremlowskiej propagandy. Tak więc nie bierz tego zbyt osobiście.

  43. ”Moim celem nie jest przekonanie ciebie, ale korektura twojej kremlowskiej propagandy.”

    Czy Kreml zajmuje się Papieżem i jego stosunkiem do Chrześcijan?

    Zaś co do ”kremlowskiej propagandy”. Powtórzę:

    Rozumiem, gdy ludzie próbują na różne sposoby tłumaczyć sobie (i innym) rzeczywistość, czasami nawet w sposób skrajny. Jest to naturalna reakcja na propagandę gównego nurtu. Propaganda ta jest przygotowana z myślą o poziomie inteligencji i wiedzy przeciętnego Amerykańskiego telewidza, więc jest ”nieco” powierzchniowa (dokładniej jest to stek niespójnych bredni) i musiwzbudzać wątpliwości. A że później każdy tłumaczy to na swój sposób zgodnie ze swoją wiedzą i doświadczeniem to mamy efekt.
    Nigdy nie uwierzę, że człowiek potrafiący sklecić kilka składnych zdań, a do takich niewątpliwie należysz, łyka to bez reszty.

  44. Piszę z pozycji osoby spoza wspólnoty religijnej, ale także spoza wspólnoty świeckiej, jeśli takie coś w ogóle jeszcze istnieje, bo mając w pamięci kościelne pogrzeby Jaruzelskiego, Kiszczaka, czy Paradowskiej, raczej nie bardzo chce się w to wierzyć. ŚDM jeśli coś wniosły do życia polskiego, to przede wszystkim okazję do ponownego policzenia się, podobnie jak to było podczas pierwszej pielgrzymki JP II. Z tym, że wątpię, czy świętująca młodzież zbyt pilnie tę okazję wykorzystywała, licząc głównie na zaspokojenie swoich potrzeb duchowych. Liczeniem zajmowali się inni. Redakcje GW i Onetu na przykład ze skóry wychodziły, żeby to święto choć trochę Polakom obrzydzić, ale nie wypadło to zbyt przekonywująco. Zadziałało prawo liczb wielkich. Liczba dwóch milionów uczestników nie dla takich gigantów jak GW była zbyt powalająca, aby nie nabrać do Polaków respektu. Nawet niemiecki dziennik „Die Welt” postawiony wobec tej liczby zdobył się na niespotykaną dotąd empatię: „Polska chce wreszcie żyć bez obcej kurateli”. Przyznaję bez bicia, do inżynierów dusz ludzkich w rodzaju Michnika czy Sierakowskiego nie jestem w stanie wzbudzić w sobie choćby cienia sympatii, ale nawet ich robiło mi się żal na myśl o tym, co musiało się dziać w ich świeckich umysłach na widok tych nieprzeliczonych tłumów, które chyba już ostatecznie odwróciły się plecami od idei Nowego Wspaniałego Świata zamieszkałego przez Nowego Człowieka wyzbytego poczucia przynależności do własnego kraju i własnej kultury. Już prawie się udało, już niemal w tym świecie byli, a tu figa. Wszystko trzeba zaczynać od nowa. A czas leci.

  45. Dlaczego ta pani z Nowoczesnej tak się w trakcie składania wieńca głupkowato uśmiecha a potem robi sobie na tle pomnika śelfie. Nie chciałbym państwu psuć humoru ale ona z Ryśkiem plus Grzesiek raczej sukcesu nie osiągną nawet po stu marszach.

  46. duende
    1 sierpnia, g.16:39
    Ejże, „miażdżąca” przewaga intelektualna Mauro niemal nad cala resztą blogowiczów?
    Pozwolisz, że się nie zgodzę, a nawet podważę ów „błyszczący” intelekt. Człowiek, którego cały wysiłek umysłowy/intelektualny jest ukierunkowany tak, by bronić jedynie słusznej według niego sprawy, jest tylko sprawnym (retorycznie) janczarem określonej opcji politycznej. Jego intelekt ma jednak podstawową skazę/ułomność.
    Jest nią brak jakichkolwiek wątpliwości, a przynajmniej ich nieokazywanie i tłumaczenie nawet ewidentnych błędów, wpadek, kłamstw zawsze na korzyść „swoich”, tych którym sprzyja z sobie tylko wiadomych powodów.
    Myślę więc wątpię (i ważę słowa) – to cecha niezależnego intelektualisty, która bardziej do mniej przemawia, a nie może być w nią wyposażony mniej lub bardziej świadomy tego politruk, obojętnie po której stronie stoi.
    Na drugim biegunie jakby karykaturalnym „okazem” myśli intelektualnej jest giez wspierany przez mniej ortodoksyjnego, bardziej otwartego wieska59.
    Protestuję jednak przeciw nazwie klubu. To obraźliwe, niosące złe konotacje słowo.
    Zaraz stąd uciekam, bo czuję że mi się oberwie.

  47. @ Bar Norte
    Gazeta opisuje dzisiaj nowy plan gospodarczy Ministranta Morawieckiego.
    pan jareczek, tak jak Kim Ir Sen, chce zbudowania w Polsce 2 elektrowni atomowych.
    Niemcy,po wypadku w Japonii,likwiduja atomowki.
    O likwidacji praw pracowniczych politrucy z Czerskiej na razie milcza.
    Tekst ma 200 stron.

  48. guzdra
    „Przywódcą Kanady – jednego z najbardziej socjalistycznych państw – został przystojny młodzik z cenną szarą substancją pod ciemną fryzurą. A bostońska elita umysłowa i społeczna dopytuje jak i kiedy może przenieść się północne brzegi Wielkich Jezior.”
    Przejawiasz nieuzasadniony optymizm. Glosowaly na niego wszystkie wytatuowane kobiety i polowa wytatuowanych facetow (nie mezczyzn bo to pewna roznica ) i to(+TV ) przy obecnej modzie wystarczylo
    Roma locuta; causa finita.. w Kanadzie to chyba by trzeba wymienic na… gdzie Rzym gdzie Pekin .
    Tu zazadano od uchodzcow syryjskich ( nie od wszystkich) zwrotu kosztow za przelot i zakwaterowanie ok 10 tys $ od lebka (podobno ) co ich specjalnie nie zmartwilo ale i tak nie umywaja sie do chinskich studentow jezdzacych na wyklady Audi i BMW i kupujacych domy na dzien dobry ( Vancouver )

  49. folwarkPn

    „pan jareczek, tak jak Kim Ir Sen, chce zbudowania w Polsce 2 elektrowni atomowych.”

    Tylko dwóch?
    Co za minimalizm.

  50. Oto pojawia się jacuś, twierdzący że blog został opanowany przez reprezentanta jednej opcji.
    No cóż, jacusiu. Próbuj i ty.

  51. na kolanach przed…

    całuje rękę, która bije, gdyż wie,
    że może chwycić go za szyję;

    byk 16/7

  52. @olborski

    Nie ukryłem w swoim komentarzu żadnego optymizmu na temat przyszłości Kanady.
    Natomiast starałem się zakpić z nowego przywódcy kanadyjskiego i nie użyłem ordynarnego słowa goguś. Ktoś ciekawy czegoś więcej przeczytałby u ciotki Wiki, że koleżanki i koledzy Justin’a Trudeau zarzucali mu iż jest celebrytą.

    Jest to człowiek bardziej światowy i lepiej wykształcony ode mnie i formy dystansu mojego dla tej postaci powinienem starannie dobierać. Szwagierka od lat mieszkająca w Montrealu jest bardziej dotknięta sukcesją Justina i w słowach nie przebierała.

    Czytałem ostatnio krytyczne uwagi o budzącym niesmak i oburzenie traktowaniu przez władze Kanady przedstawicieli rdzennej ludności. Na tym blogu pisałem niegdyś, że Azjaci skolonizowali pacyficzne wybrzeże Kanady. Powstrzymałem się od skargi na traktowanie mojej wykształconej szwagierki, której dobre wykształcenie dla władz Kanady było na starcie mało ważne.

    Jej koleżanka i kolega ze studiów zrobili karierę i rezydują w Bostonie. On był dyrektorem liczącego się instytutu medycznego. Nerwowa reakcja tej pary na falę populizmu w USA zapewne by się zderzyła z egalitaryzmem w medycynie kanadyjskiej. Ich finansowy dorobek nic by nie znaczył i na badanie rezonansowe oraz jonizacyjne szybciej by się załapali w Warszawie niż w Kanadzie nie mającej u siebie prywatnej praktyki lekarskiej (nominalnie!).

    Banery pomalowane farbami, które były tworzone i produkowane w firmie zatrudniającej szwagierkę można obejrzeć w 2/3 krajów świata.

    Chcąc nie chcąc w realiach Kanady jestem jako tako zorientowany, a żadne słowo lub fraza mego komentarza nie wyrażało nieuzasadnionego optymizmu. Nie cytowałem także cudzych opinii, że Kanada chodzi na pasku USA – oba kraje są silnie związane gospodarczo.

    Na przyszłość jawniej będę wskazywał w komentarzach co mi bliskie, a co dalekie.

    Przesadzanie polemiczne wymaga bardzo dobrze opanowanej sztuki ogrodniczej.

  53. czytam ogłoszenia;praca: depardieu szuka pracowników do winnicy na krymie; różne: uroki zdjemuję szybko i tanio;

  54. bywaja też tatuaże intymne; nie wiem jak dzisiaj, ale za mojej mlodosci najbardziej popularny byl taki:
    „marjaki bielogo morja pazdrawljajut marjakow cziernogo morja!”;

  55. komu bozia poszczescila ten tatuowal sobie (dodatkowo na nasadzie czlonka), aurore, stalina, albo kogos innego, za kim nie bardzo sie przepadalo, lub wrecz odwrotnie;

  56. @staruszek a potem @guzdra (parafraza zamierzona), o jejku! tu się zgadzamy; dobrze że przypomniałeś o prawdziwych powodach popularności oaz, pielgrzymek i innych religijnych spędów.
    Ps. „o jejku!” specjalnie dla ciebie ukłon z mojej strony, nawet sam najwyższej rangi urzędnik k.k. w tej sprawie zabrał głos:
    http://dziennikzwiazkowy.com/„Papież Franciszek potępił wszelkie formy despotyzmu i szowinizmu wobec kobiet, dominację, przemoc i arogancję w ich traktowaniu. Podczas środowej audiencji generalnej napiętnował także uważanie kobiet za osoby drugiej kategorii i komercjalizację ich ciała”.
    W naszym jak słusznie zauważyłeś, podeszłym wieku przedmiot komercjalizacji nie ma raczej większego znaczenia. Pozostaje mind. I upartość
    https://www.youtube.com/watch?v=HyuzYjw-w-A

  57. W kraju katolicki dla zmylenia obcych udaje się radość co jest wpisane w watykańskie Bizancjum.Choć wcześnie była Polska w ruinie a dzieci głodowały z winy Tuska złego katolika. Podobnie z tzw.znakiem pokoju przesyłanym w ramach liturgii niedzielnej.A potem sejmowa rzeczywistość pod znakiem krzyża w chamskich wypowiedziach np.Pawłowicz czy Kaczyńskiego na poziomie spieprzaj dziadu do opozycji nawet też katolickiej.Tak sobie myślę,że to były katolickie igrzyska na ruinach świeckiego państwa z podkładem Wagnera i całowaniem po rękach głowy obcego państwa.Breżniew tego nie wymagał.

  58. Jeśli bloger guzdra@ kamufluje swoje poglądy, używając nicka SŁOWIANIN STANISŁAW@, to komunikuję niniejszym, że prawie mu się udało:)

  59. a to dobre!, napisałam o jedno słowo za dużo i wcięła mnie cenzura. Podejrzewam jakie, na pewno nie chodziło o „Papież Franciszek”. Zaraz sie okaże
    @guzdra! nie wiedziałam że jesteś na cenzurowanym i użyłam starego nicku, spóbujemy inaczej:
    żabka konająca
    1 sierpnia o godz. 20:19
    @……… a potem @guzdra (parafraza zamierzona), o jejku! tu się zgadzamy; dobrze że przypomniałeś o prawdziwych powodach popularności oaz, pielgrzymek i innych religijnych spędów.
    Ps. „o jejku!” specjalnie dla ciebie ukłon z mojej strony, nawet sam najwyższej rangi urzędnik k.k. w tej sprawie zabrał głos:
    „Papież Franciszek potępił wszelkie formy despotyzmu i szowinizmu wobec kobiet, dominację, przemoc i arogancję w ich traktowaniu. Podczas środowej audiencji generalnej napiętnował także uważanie kobiet za osoby drugiej kategorii i komercjalizację ich ciała”.
    W naszym jak słusznie zauważyłeś, podeszłym wieku przedmiot komercjalizacji nie ma raczej większego znaczenia. Pozostaje mind. I upartość
    https://www.youtube.com/watch?v=HyuzYjw-w-A
    Twój komentarz czeka na moderację.

  60. a, chodziło o godz.16:38, bo znajduję że nick cenzurowany cieszy się dzisiaj popularnością więc pisze i pisze. Nawet o powiązaniach rodzinnych , co koleżance z NY ma się zazwyczaj za złe.
    @guzdra, to nie jest tak jak myślisz, mam dla ciebie odrobinę sympatii. Ja jedynie kontynynuuję twój komentarz do blogowicza który usiłował zdyscyplinować koleżeństwo.

  61. Giez
    1 sierpnia o godz.

    „Nie wysiliłeś się”.

    Odwrotnie, ty wykazałeś się umysłowym lenistwem. Pytałem ciebie, jako zadeklarowanego komunistę, co miała na myśli Moskwa nawołując przez radiostacje Kościuszki w ostatnich dniach lipca’44 do wybuchu powstania? Kto może to wyjaśnić, jak nie ty?

    „Powstanie wywołała grupa nieodpowiedzialnych oficerów sanacyjnych”.

    Znów się mylisz i to raczej kompromitująco; po klęsce wrześniowej oficerowie sanacyjni zostali całkowicie odsunięci od wpływu na jakiekolwiek decyzje, w kraju i na emigracji. Wiedzą o tym co zdolniejsi licealiści.

  62. Mauro Rossi
    1 sierpnia o godz. 20:45
    Zdeklarowany kretynie hitlerowski. Nie pieprz już.

  63. Czytając wypowiedzi blogera gieza@ (gza?) ma się wreszcie jasność, że komuna mogła się utrzymać w tym pięknym kraju przez 45 lat jedynie w oparciu o sowieckie bagnety.

  64. q602

    „Szanowni komentatorzy. Mam dla was propozycje baaardzo konstruktywna. To jest blog Gospodarza, wiec komentujcie to, co napisał”.

    Bez wątpienia to słuszna uwaga, ale jest pewien problem. Kiedy skomentowałem tekst Gospodarza, czyli „to, co napisał”, zostało z tego coś takiego.

    Mauro Rossi
    1 sierpnia o godz. 13:05
    (no i nic więcej).

    A kiedy jak inni, piszę „nie na temat” lub obok tematu, to przechodzi. Chyba że ma związek ze Smoleńskiem, wtedy też może nie przejść, ale czasem, chyba losowo, przechodzi.

  65. Telemach
    1 sierpnia o godz. 14:35

    „pragnę pozdrowić naszego prezydenta, Pana Dudę”.

    Nie lepiej wejść na stronę prezydent.pl i tam pozdrowić?

    „który nie widzi żadnej sprzeczności pomiędzy przysięganiem na wierność konstytucji, piastowaniem stanowiska jej strażnika i zatwierdzaniem ustawy stojącej w rażącej sprzeczności z Konstytucją”.

    Przedstawiłeś opinie, ale w oparciu o jakie fakty do nich doszedłeś? Zwykle to fakty kształtują opinie, nie odwrotnie.
    Przedstaw te fakty, w jakich punktach i z jakich powodów ta ustawa jest „rażąco niezgodna z konstytucją”?
    Czy ustawa o TK z 25 czerwca 2015 też była „rażąco niezgodna z konstytucją”, czy tylko zwyczajnie niezgodna z konstytucją?

  66. Warto w kółko przypominać:
    Syryjska wojnę „domową ” i następującą po niej falę uchodźców wywołali Amerykanie na zamówienie Izraela czego nawet za bardzo nie ukrywają.
    Dokumenty o tym świadczące są ogólnie dostępne bez klauzuli utajnienia na internacie.

    Z kolei mieszkający w od lat w Polsce dziennikarz syryski przypomina,
    że Syria była przez dziesięciolecia najbardziej postępowych krajem regionu.
    Z darmowym nauczaniem i służba zdrowia.
    Zakazem zakładania partii o podłożu religijnym itp.
    Przypomina również, że wśród autentycznych uciekinierów duży procent to ludzie, którzy celowo „zagubili” dokumenty i są albo potencjalnymi terrorystami albo de facto emigrantami zarobkowymi z innych krajów, skuszonymi europejskim państwem socjalnym.

    Chętnych na „schronienie w zamoznej i milosiernej” Europie jest na świecie setki milionów.

    Papież ma obowiązek nawolywali by nadstawiac drugi policzek…ale rząd ma obowiązek zadbać o swoich obywateli i działać przytomnie.
    W Polsce na początek powinno się zadbać oto by nie było setek tysięcy głodnych dzieci.
    Niestety nawet największe i najwspanialsze odruchy solidarnosci ludzkiej muszą być realizowane z głową biorąc pod uwagę ograniczone środki.

  67. Kiedyś młodzież śpiewała bojową pieśń:

    „Naprzód, młodzieży świata,
    nas braterski połączył dziś marsz.
    Groźne przeminą lata
    hej, kto młody,
    pójdź z nami i walcz!

    Na lądzie i na wodzie,
    na wschodzie, na zachodzie,
    w marszu po szczęście, pokój i radość
    zgodnie nasz dźwięczy krok.
    Nie zna granic ni kordonów pieśni zew,
    pieśni zew, pieśni zew.

    Więc śpiewamy, nie zamilknie wolny śpiew,
    wolny śpiew, wolny śpiew!
    Przez cały świat słowa pieśni tej niech niesie wiatr!
    Nie zamilknie, nie ucichnie wolny śpiew,
    wolny śpiew, wolny śpiew!

    Nie przypuszczałem, że pieśń ta stanie jeszcze kiedyś aktualna. Główny urzędnik pana boga, niejaki Franciszek na spotkaniu z 5 milionami młodych ludzi w Krakowie zachęcał ich do zejścia z kanap. Było to główne i jedyne przesłanie, papieża, rzekomo wrażliwego na los człowieka. W domyśle zachęcał ich do udania się na śmieciówki, do niewolniczej pracy w korporacjach, na bezrobocie i zaciągnąć w banku niewolniczy kredyt na mieszkanie do końca życia. To los młodego człowieka w raju neoliberalnym oferowany przez kościół i jego lidera.
    Naprzód młodzieży świata. Groźne lata dopiero przed wami.

  68. folwarkPn
    1 sierpnia o godz. 18:25

    „pan jareczek, tak jak Kim Ir Sen, chce zbudowania w Polsce 2 elektrowni atomowych”.

    Gdyby dziadek Kim Ir Sen miał choć ze dwie atomówki to byłby pan Kimek. 🙂

    „Niemcy,po wypadku w Japonii,likwidują atomówki”.

    No fakt, nie da się zaprzeczyć. Mimo że szefowie spółek energetycznych tłumaczyli politykom niemal jak dzieciom, że na Morzu Północnym tropikalne tsunami raczej się nie zdarzają. Nic nie pomogło. Niemcy są perfekcjonistami i jak wpadną w szał budowania to budują, a jak niszczenia, to niszczą. Furia teuthonica. 🙂

    Tymczasem Francja ma chyba z 70 elektrowni atomowych, Finlandia buduje kolejne. . Elektrownia nuklearna może być groźna w państwach niestabilnych i o niskiej kulturze technicznej. Niemcy są krajem o wyjątkowo wysokiej kulturze technicznej, a poważnych trzęsień ziemi tam niema.

  69. Bar Norte
    1 sierpnia o godz. 18:47

    folwarkPn
    „pan jareczek … chce zbudowania w Polsce 2 elektrowni atomowych.”

    „Tylko dwóch? Co za minimalizm”.

    Przy 70 atomówkach w kraju lewicowego Hollande’a to bardzo skrajny minimalizm.

  70. @żabka konająca

    Odrobinę sympatii domniemywałem.

    Dla usiłujących tu wprowadzić dyscyplinę mam wyjaśnienia grzecznościowe.

    Jako gość Daniela Passenta odwdzięczam się podając lub przypominając jawnie niegdyś określone przez gospodarza zasady zachowania się przy tym stole blogowym.
    Moja postawa w tym względzie jest oportunistyczna i wynika z lenistwa pachnącego lekceważeniem otoczenia. Gdybym prowadził blog, to bym przewijał, prowadził słownik brzydactw i drugiego grzechu nie wybaczał.

    Z oczekiwaniem na publikację jest jeden duży kłopot jasno kilkukrotnie tu opisany przez wielu komentatorów: komentarz zawierający dwa lub więcej adresów sieciowych będzie czekał na publikację. Niegdyś pochwaliłem tutejszego bywalca za znalezienie bocznej furtki i możliwość bezzwłocznej publikacji komentarza z wielu adresów sieciowych w jednym komentarzu.

    To nie jest miejsce do popisywania się przeze mnie sztuczkami hakerskimi i prowokowania do kupienia mnie przez różnych cichociemnych.

    Przypuszczam, że wiele niewytłumaczalnych pozornie opóźnień w publikacji uniknęlibyśmy, gdyby znany był odpowiednik księgi prohibicyjnej.

    ====

    @quentin t.

    Poprzedzenie przydomku komentatora znakiem @ ja stosuję w miejsce: Droga Ciociu! lub Drogi Wujku!

    Natomiast napis
    guzdra@
    traktuję jako tanią niechlujność.

    Nigdy moich w komentarzach nie okazywałem pogardy ludziom wierzącym w boga lub wielu bogów. Polscy katolicy są chorobliwie przeczuleni i gotowi w jakiejkolwiek nieczołobitnej wypowiedzi o wierzących dostrzegać napaść. Nie jest to dla mnie problem. Mam w rodzinie zakonnicę, która niekiedy powstrzymuje za moimi plecami cudze zastrzeżenia do mnie swoim podniesionym głosem:
    On jest lepszym chrześcijaninem niż wy klękający i wymachujący paluchami!

    Przypisywanie mi komentarza niechlujnie napisanego przez @SŁOWIANIN STANISŁAW
    jest świadectwem niezrozumienia tego co piszę i jak piszę. To niezrozumienie to nie mój problem. Jestem obojętny religijnie dwukrotnie chrzczony i kompletnie dezorientującym przeczulonych religiantów, bo nie mam potrzeby szydzenia z cudzej religijności.

    Do legendy rodzinnej przeszło pytanie:
    Co ty tak cicho i spokojnie siedzisz? Przyznaj się co knujesz!

    No i nie mam niezachwianej wiary w cudzy rozum.

    Pracujemy w domu na kilku komputerach i spełniamy wymagania jednego dostawcy usług sieciowych oraz kilku suwerenów internetowych tolerujących tylko unikalne przydomki. Sugestia (mało czytelna) iż jedna z instancji mojej ekstancji jest zbanowana jest śmieszna (w przekładzie na wykształciuchowy: żadna z moich reinkarnacji nie ma cuchnącej karmy).

  71. Dlaczego pośpiewać powstańcze pieśni przyszło dwa razy więcej ludzi niż przyjechało z całej Polski bronić demokracji? To klęska KODu.

  72. BarNote
    ” …. mam poważne obawy o zbawienie ich autorów”.

    Dla marksistów zbawieniem jest komunizm, chyba że nie nadążam za nowymi trendami w marksizmie? Ciekawe zresztą, czy sam Marks by nadążał?
    No wiec ja już byłem zbawiony od urodzenia do 1989 roku i drugi raz nie chcę.
    🙂

  73. guzdra
    Chcesz mi wcisnac , ze „jednego z najbardziej socjalistycznych państw ” nie jest wystarczajaco , malo a nawet pesymistyczne ?

  74. mann
    1 sierpnia o godz. 21:43

    „Dlaczego pośpiewać powstańcze pieśni przyszło dwa razy więcej ludzi niż przyjechało z całej Polski bronić demokracji? To klęska KODu”.

    Dobre pytanie. KOD nie ma swoich piosenek, co świadczy o wątpliwej autentyczności i spontaniczności tego ruchu. A np. taki KOR oczywiście swoją „płytotekę”, podobnie jak wcześniej środowiska pomarcowe. Inny przykład, na wiosnę 1982 roku zupełnie niezorganizowani ludzie śpiewali pod krzyżem na obecnym Pl. Piłsudskiego „Zieloną Wronę”.

  75. Mauro Rossi

    „Przy 70 atomówkach w kraju lewicowego Hollande’”

    Mauro, jesteś nieprecyzyjny – Hollande, ktorego nie wiem czemu nazywasz lewicowym ma 58 reaktorów atomowych.

    A ma je tylko dlatego, że w latach 70 zaczął je budować – Giscard d’Estaing, ten akurat niewątpliwie prawicowy.

    Hollande ma również broń atomową – dzieki De Gaulle’owi, który o to w latach 60 zadbał. Też niewątpliwie prawicowemu.

    Nic tylko pozazdrościć Republice – dziecku Wielkiej Rewolucji Francuskiej!

  76. Mauro Rossi

    „Dla marksistów zbawieniem jest komunizm, chyba że nie nadążam za nowymi trendami w marksizmie?’

    Niekoniecznie.

    Osobiście jestem zwolennikiem tezy Eduarda Bernsteina: „Cel ten (komunizm), czymkolwiek on jest, jest dla mnie niczym, ruch – wszystkim”.

    „ja już byłem zbawiony (…) i drugi raz nie chcę”

    To realistyczne podejście przy twoim podejściu do Pisma Świętego (interpretacja przypowieści o Zacheuszu).

  77. Droga mag,

    Kiedy i gdzie napisałem: „miażdżąca” przewaga intelektualna Mauro niemal nad cala resztą blogowiczów?”

    Jeżeli spojrzysz na mój komentarz, to odnosił sie on jedynie do poziomu członków (literalnie) owego niefortunnego klubu. Wpisy Mauro nie mają nic wspólnego z trollowaniem, po prostu, ma on swoje zdecydowane poglądy o które walczy – jego prawo. Myślę, że każdego przeciwnika powinniśmy być w stanie uszanować

    Klub trolli, z koleji o nic nie walczy, gdyż od dawna leży na deskach. Raczej kwiczy, próbując jedynie us..ć innym życie, regularnie propagując defetyzm oraz apoteozę, komiczny wręcz kult pewnego oligarchicznego kurdupla.

    Po prostu, trollom marzy sie odcięcie pępowiny Umęczonej od reszty Europy.

    Jak długo można wciąż słuchać repety bredni typu „Polska w ruinie” bądź też „kryminalny kartel NATO”? Albo wulgaryzmów z Nowej Huty względnie smsów analfabety z Antypodów?

  78. D.Passent: „Kilka lat temu mistrzostwa Europy w piłce nożnej (…) – wszystko to wypadło organizacyjnie doskonale”.

    A najlepiej ten zasuwany dach Stadionu Narodowego w Warszawie, który postanowił nie dać się zasunąć, a tu deszcz, na murawie sadzawka, że i karpie można hodować. Jedni się denerwowali, inni śmieli … 🙂

  79. Bar Norte
    1 sierpnia o godz. 22:04

    „Przy 70 atomówkach w kraju lewicowego Hollande’”.

    ” jesteś nieprecyzyjny – Hollande, ktorego nie wiem czemu nazywasz lewicowym …”.

    Jeśli Hollande nie jest lewicą, to Giscarda d’Estaing musimy przesunąć poprzez ścianę do monarchii absolutnej?

    ” …. [Hollande] ma 58 reaktorów atomowych”.

    Może jakieś elektrownie nie przeszły crash-testów i są w remoncie? Kilka lat temu, właśnie po Fukushimie, UE nakazała przeglądy i testy siłowni jądrowych w całej Europie. Jak pamiętam we Francji ostatnio było bliżej 70 EA, ale spierał się nie będę.

    „A ma je tylko dlatego, że w latach 70. zaczął je budować –Giscard d’Estaing”.

    A lewicowy Mitterrand nie dorzucił kilku atomówek przez dwie kadencje, czy może on też nie lewica?

    „Nic tylko pozazdrościć Republice – dziecku Wielkiej Rewolucji Francuskiej”!

    Tak, tani prąd mają z tych atomówek. 🙂

    Dziś lewicowcy Robespierre i de Saint-Just używaliby nie przestarzałych gilotyn tylko krzeseł elektrycznych. Te 40 tys. trupa szybciej by im poszło.

  80. Bar Norte
    1 sierpnia o godz. 22:16

    „Pisma Świętego (interpretacja przypowieści o Zacheuszu)”.

    Udajesz, że nie rozumiesz, ale tylko udajesz.

    Ja już byłem zbawiony komunizmem i więcej nie chcę.

  81. Prezydent podpisał ustawę o TK, która nie tylko jest bublem prawnym, zbiorem pokrętnych, sprzecznych wzajemnie (na korzyść PiSu) przepisów, lecz także ogromnym i bezczelnym wyzwaniem dla demokracji, które PiS w majestacie swojej władzy sprokurował na niekorzyść państwa, na korzyść swojej autorytarnej idei Polski pod jednym berłem a la król Maciuś Pierwszy.

    Przepisy ustawy są nie tylko nakładające się na przepisy konstytucji, co samo w sobie jest niedopuszczalne, lecz także w szeregu miejsc działają wstecz, co jest obrazą demokracji, obelgą w kierunku państwa i prawa.

    Bylejakość sięgająca absurdu, konkretność znachora i udeptywanie prawa, by żadne wspomnienie o jego rzymskości już nigdy nie pojawiło się w Umęczonej – to zasadnicze wyróżniki PiSowskich aktów prawnych.
    Pzdr, TJ

  82. Bar Norte

    „Osobiście jestem zwolennikiem tezy Eduarda Bernsteina: „Cel ten (komunizm), czymkolwiek on jest, jest dla mnie niczym, ruch – wszystkim”.

    Czyli jak w piosence „Skaldów” do słów Agnieszki Osieckiej: „Nie o to chodzi by złowić króliczka. Ale by gonić go …”.
    https://www.youtube.com/watch?v=cnYdd2xMys8

    I tym chcecie porwać ludy i kontynenty? 🙂

  83. tejot
    1 sierpnia o godz. 23:08

    „Prezydent podpisał ustawę o TK, która nie tylko jest bublem prawnym, zbiorem pokrętnych, sprzecznych wzajemnie (na korzyść PiSu) przepisów, lecz także ogromnym i bezczelnym wyzwaniem dla demokracji, które PiS w majestacie swojej władzy”.

    Ale o co właściwie chodzi? Może zabaw się w Rzeplińskiego i napisz, które konkretnie artykuły są niekonstytucyjne i podaj uzasadnienie. Jazgot, który zaproponowałeś jest mało frapujący.

  84. Mauro Rossi

    A co ma komunizm do zbawienia?

    Sądzisz, że twój antykomunizm może zastapić zrozumienie Pisma Świętego czy papieskich homilii?

    Moim zdaniem trochę upraszczasz.

    A w ramach komentarza o Francji dedykuję ci fragment Marsylianki z 1792 roku – hymnu Republiki.
    Zdobyła wielką popularność w okresie rewolucji francuskiej.
    Wówczas jako pierwsi zaśpiewali ją żołnierze z Marsylii, biorący udział w walkach o pałac Tuileries w Paryżu, gdzie mieszkał po wygnaniu z Wersalu Ludwig XVI z familią. Jak pewnie pamietasz z tą pieśnią na ustach wyrżnieto Gwardię Szwajcarską chroniąca króla i spustoszono pałac.
    Zaś król trafił do pudla. No a potem na gilotynę.

    Tak się rodziła Republika, która obecnie tak cię zachwyca elektrowniami atomowymi i kohabitacją lewicy z prawicą.

    Fragment:

    „Biada despotom, zdrajcom biada!
    Zadrżyj, o hańbo naszych dni!
    Przez was Ojczyzna kona blada,
    A ojcobójstwo woła krwi!
    A ojcobójstwo woła krwi!
    Wojaków dość, by was wyparli,
    A jeśli zginie młodsza brać,
    To Francja każe zmarłym wstać
    I z mieczem na was spadną zmarli.”

    Dodam, że wykonywania Marsylianki z powodu jej rewolucyjnego ognia zakazano w okresie restauracji i kolaboracyjnych rządów Vichy.

  85. Mauro Rossi

    Bernsteinowi się sporo udało.

    Ostatnio prezes Kaczyński w wywiadzie dla Bilda z dużym respektem mowił o gospodarce Niemiec. I dodawał, że RP osiągnie ten poziom dzięki jego mysli politycznej.

    Choć najprawdopodobniej prezesowi umknęło, że ten niemiecki poziom to też skutki mysli i praktyki politycznej Bernsteina.
    A być może prezes, podobnie jak ty, nawet nie wie kto to był Benstein.

    Dlatego smiać mi się chce z tych planowanych przez prezesa atomówek.

  86. Dla Amerykanów to był też wielki tydzień – oczywiście za sprawą konwencji Partii Demokratycznej. W pierwszych dniach po konwencji nie było jeszcze jasności, czy wypadła ona lepiej czy gorzej w porównaniu z konwencją Republikanów. Jednak dzisiajsze sondaże nie pozostawiają już co do tego żadnych wątpliwości – pokonwencyjne notowania Hillary są wyraźnie lepsze niż notowania Donalda.

    Zwycięzca listopadowych wyborów typowany jest tutaj przy użyciu trzech modeli uwzględniających: (1) sondaże w połączeniu z danymi historycznymi i stanem gospodarki, (2) wyłącznie sondaże, i (3) sondaże, które podaje się komputerowi, kłamiąc mu jednocześnie, że wybory odbywają się dzisiaj. W pierwszym modelu uwzględniana jest również poprawka na „pokonwencyjny podskok notowań” (convention bounce), co jest zazwyczaj przejściowym zjawiskiem.

    Otóż według pierwszego modelu szanse Hillary na zwycięstwo w listopadzie wynoszą 67.7% (szanse Trumpa – 32.3%). Model drugi daje Hillary 63.3% szans na zwycięstwo (Trumpowi – 36.7%). Gdyby natomiast wybory odbywały się dzisiaj (model trzeci) Hillary miałaby 82.2% szans na zwycięstwo (Trump – 17.8%).

    Nate Silver – warto zapamiętać to nazwisko – który jest twórcą powyższych trzech modeli – zaznacza, że dla Hillary Clinton są to dobre wiadomości, ale trzeba poczekać jeszcze kilka tygodni, zanim się przekonamy, czy pokonwencyjny podskok notowań się utrzyma. Z kolei Trump nie dość, że nie ma się z czego dzisiaj cieszyć, to jeszcze swoją bufonadą narobił sobie przeciwników wśród weteranów wojennych i czołowych Republikanów, którzy z dnia na dzień coraz bardziej tracą do niego serce.

  87. @olborski

    Gdy zobaczysz w moim komentarzu socjalizm to nie szlochaj i nie popadaj w depresję. Gdy na płocie znajdziesz zniekształconą nazwę części ciała w postaci duda, to nie głaszcz.

    Zakpiłem z ustroju Kanady bez jakiegokolwiek wciskania czegoś komuś.

    Ale ja cię rozumiem i rozumiem magię słów.
    Więc coś o ustroju pewnego małżeństwa:

    https://youtu.be/8_5iziEC8xA

  88. Przy okazji przeczytałem założenia do planu Morawieckiego (m.in. te mówiące o budowie dwóch elektrowni atomowych).
    Nadal widzę w nich ogólniki, życzenia i narrację raczej pijarowską niż makroekonomiczną (na Podkarpaciu będziemy budować drony, a w zachodniopomorskim i pomorskim nowoczesne promy). Akurat te dwa ostatnie przedsięwzięcia w ogóle nie są dziełem planu Morawieckiego, tylko wynikają z bieżących zdolności wytwórczych stoczni i podkarpackiej Doliny Lotniczej, są przygotowywanymi od dawna projektami. Morawiecki włączył je do swojej przepowiedni by wyglądała ładniej i konkretniej.

    Problemu dwóch elektrowni atomowych nie będę omawiał, ponieważ nie chciałbym wyjść na głupka i sugerować, że Morawiecki o tym nie ma zielonego pojęcia, dlatego tak łatwo mu przyszło wyartykułowanie zamiaru budowy „dwóch elektrowni atomowych o łącznej mocy 6 000 MW”.
    Także zbyt łatwo przyszło mu wyartykułowanie budowy konwencjonalnych elektrowni, tylko znacznie nowocześniejszych, czyściejszych, itd. Tu również Morawiecki postanowił pobyć hurraoptymistą pomijając problem podstawowy – kto te elektrownie czyste (emisja CO2, to nie jest problem, który można rozwiązać w try miga) na węgiel wymyśli, zaprojektuje i zbuduje. Czy jakieś konkretne prace są w Polsce prowadzone, jakieś badania, konkretne wyniki na skalę przemysłową, jakieś instalacje pilotujące, gdzie one są, itd.? Czy dopiero plan Morawieckiego uruchomi badania nad czystymi elektrowniami na węgiel? Gdzie są fundusze na takie badania. Bo koszty są olbrzymie. Kierunek porzucony. Nie słychać, by na świecie w jakimkolwiek kraju powiódł się temat, stoją już i pracują czyste elektrownie na węgiel.
    Pzdr, TJ

  89. Kolejni miliarderzy popierają panią Clinton. Wygrana żony byłego prezydenta będzie kontynuacją destabilizacji świata, którą pani Clinton jako sekretarz stanu realizowała zgodnie z życzeniami globalnych elit.
    Metoda uprawiania polityki polegającej na destabilizowaniu przeciwników, a także własnych aliantów z ugrupowań do których się samemu należy, była uprawiana przez makiawelistów i majsterkowiczów od czasów prehistorycznych. Jednak ma ona jedną wadę, kiedy się przeciągnie strunę arogancji i bezczelności, wyniki bywają zaskakujące odmienne od planowanych.

  90. Putin jak kiedys Michail Kutuzow nie musi nic robic wystarczy
    ze bedzie czekal.
    https://www.youtube.com/watch?v=LlYEwNxCET8

  91. Robert Baer były oficer CIA napisał mnóstwo książek, które uchylają tajemnice Centralnej Agencji Wywiadowczej i administracji Billa Clintona oraz George’a W. Busha. Był kilka razy aresztowany i zatrzymywany. Jego przyjaciel Mit Jasper pracujący w Senacie i dzielący się z nim informacjami został zabity. Jako wysoko postawiony agent CIA, Baer pracował w Jugosławii w latach 1991-94 i na Bliskim Wschodzie. Brał udział w tworzeniu kilku filmów dokumentalnych dla „National Geographic” oskarżając administrację Busha o prowadzenie wojny o ropę naftową.

    Wywiad został przeprowadzony na żywo w Kanadzie podczas mojej podróży kilka dni temu. Robert Baer reklamuje swoją książkę „Tajemnice Białego Domu” w Quebec, gdzie rozmawialiśmy. W wywiadzie mówi on o tle wojny w Jugosławii.
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/wyznanie-agenta-cia-dostalismy-miliony-na-rozbicie-jugoslawii-2016-07

  92. Po użyciu skrótu klawiaturowego Ctrl+F udało mi się znaleźć dwa wystąpienia ciągu znaków:

    13:05

    Pierwsze z tych wystąpień jest zawarte w czerwieniącym się wskazaniu dnia i pory publikacji komentarza poniżej czarnego wytłuszczonego przydomku komentatora. W linii pory jest umieszczony czerwony trójkącik (krzywa zamknięta, a nie mały obszar rozumiany jako plamka trójkątna – u mnie słabo zaznaczona).

    Wystąpienie tego trójkącika jest echem reakcji na komentarz z 13:05.
    I nie jest to nic, jak stwierdził o 20:54 czujący się skrzywdzonym autor.

    Jest zdecydowana różnica między nie ma nic a nie dostrzegam !!!!

    Kliknięcie w ten czerwony trójkącik obok 13:05 odsłania treść komentarza.

    Na zdrowy rozum parawan zasłaniający treść komentarza pojawiać się powinien na życzenie nieakceptujących. Jakakolwiek sugestia, że treść komentarza jest zasłaniana przez gospodarza bloga lekko pachnie megalomanią, więc nienasączeni pychą odbiorcy potraktują to jako działanie(-a) innych komentatorów.

    To po (nieznanej mi) liczbie puknięć przez gości bloga w kciuk skierowany do dołu znikają rączki z kciukami i pojawia się trójkącik.

    Ten mechanizm blokowania treści nie jest opisany gdziekolwiek przez gospodarza, podobnie jak nie opisywał gospodarz traktowanie MAJUSKUŁ jako krzyku. Jest to element paradygmatu (dla skąpych myślowo: zbioru oczywistości).

    Zatem autor niewyświetlanej treści został zapewne skarcony przez grono(?) innych komentatorów za umieszczenie treści zasługującej na kciuk w dół.

    W Seksmisji reakcja na podobny stan brzmiała:
    Ciemność widzę!

    Tadeusz Pszczołowski (proszę nie kreskować o w nazwisku) w swej książce
    Umiejętność przekonywania i dyskusji przy współpracy rysownika Szymona Kobylińskiego proponował zamienić:
    BĘDĘ CIĘ KOCHAŁ ZAWSZE I WSZĘDZIE!
    na
    Będę cię kochał niekiedy i gdzieniegdzie.

    A Mauro Rossi: koniec i nic.

    Ustępliwym to ja tego co poniżej nie zarzucam. A twardym propagandzistom piszę:

    To jest składnie i ortograficznie wyrażona nieuczciwość intelektualna.

    I najczęściej ujawnia agresywne niedouczenie.

    12 atomówek mniej lub więcej. Na miłość boską! Nie czepiajmy się szczegółów!

  93. @wiesiek59 2 sierpnia o godz. 9:21, jakieś analogie znajduję, może nie tak dramatyczne:
    …To bardzo proste, ludzie podburzający do wojny i dyktujący warunki światu posiadają firmy, które czerpią korzyść z różnych surowców mineralnych itp.! Oni po prostu zrobili z was niewolników, wasi ludzie pracują za darmo a produkcja idzie do Niemiec i Ameryki… oni są wygranymi! Sami musicie kupować i importować to co wykonaliście, а ponieważ nie macie pieniędzy to musicie brać na kredyt, ot i cała historia Bałkanów!..
    … Kosowo zostało zajęte z dwóch powodów, po pierwsze, z powodu zasobów mineralnych i naturalnych, a po drugie, Kosowo jest bazą wojskową NATO! W sercu Europy jest ich największa baza wojskowa…
    …-Czy ma pan jakieś przesłanie dla narodów byłej Jugosławii?
    Tak, mam. Zapomnijcie o przeszłości, była ona inscenizowana i fałszywa. Byliście manipulowani, oni dostali to co chcieli, i to jest głupie, że wszyscy jeszcze nienawidzicie siebie wzajemnie, powinniście pokazać, że jesteście silni i zrozumieć kto wam to zrobił! …

  94. W ostatni tydzień starałem się jak mogłem unikać mediów, ale to nie znaczy, że nie wepchnięto mi na siłę ŚDM z Franciszkiem jako głównym bohaterem, powstania warszawskiego i Dudy.
    Ma pan rację, te „tanie” samochody i znoszone buty Franciszka nie są niczym innym jak populizmem. Kto wie, czy ta taniość nie jest akurat droższa. Ludzki papież widać dba o takie szczegóły, a nie zatrzyma się nawet na chwilę przy kosztach takiej imprezy. Fakt, młodzież katolicka się dobrze bawiła, a władze państwa i Krakowa stawały na głowie, żeby tak właśnie było. Chciałbym, żeby ktoś zrobił (a może zrobi) porównanie tej zabawy z zabawą na polskim Woodstock Jurka Owsiaka.
    Powstanie warszawskie od pewnego czasu jest pretekstem do awantur, więc w tym roku też się nie dało ich uniknąć. W przeciwieństwie do poznaniaków warszawiacy nie dali odczuć Dudzie i całej tej pisowskiej kamaryli, że mają spadać. To jeszcze nie koniec, bo przewiduję, że Ołdakowski może się czuć odwołany. Trochę odczekają i ciach. Dobrze mu tak.
    Notariusz Kaczyńskiego podpisuje wszystko jak leci i tak będzie do końca. Jego też mi nie będzie żal.

  95. żabka konająca
    2 sierpnia o godz. 10:20

    Zainteresowanych wojną na której da się dobrze zarobić, wśród kręgów opiniotwórczych i 1% jest wiecej, niż zainteresowanych pokojem.
    Franciszek może głosić co chce, ale wyzysk nie ustanie.
    Cywilizacja oparta na chciwości sama wpędziła sie w ślepą uliczkę.
    A sciślej, jej elity.

    Niemen mylił sie śpiewając, że :
    „ludzi dobrej woli jest więcej”
    To nie oni podejmują decyzje w imieniu większości, tylko mniejszość zapatrzona w stan swego konta bankowego.
    Żeby zarobic miliony, miliony musza umrzeć.

  96. Waldek B
    Dzisiejsza Warszawa to nie znacznie bardziej stabilny, mieszczański, pewny siebie i wiedzący czego chcący Poznań.
    Warszawa to w dużej mierze warszawka , o czym jako tutejsza – mówię z niejaką przykrością. Blisko głównego koryta i o koryto zabiegająca.
    A jednocześnie to Warszawa drażliwa na punkcie swojej stołecznej godności, otwarta na świat i ludzi, łykająca „słoiki”, mało klerykalna i wciąż odporna na Kaczyzm-pisizm.
    Ten swoisty dualizm Warszawy dal o sobie znać choćby z okazji przepychanek wokół obchodów PW.
    Wyobrażam sobie to wściekłe zgrzytanie zębów, gdy HGW jako prezydent Warszawy brała udział we wszystkich uroczystościach państwowych związanych z rocznicą, bo nie dało się jej wcześniej utopić w łyżce wody.

  97. @wiesiek59 & @giez
    Weźcie i załóżcie blog poświęcony tropieniu i piętnowaniu zbrodni CIA, imperialistycznych karteli i w ogóle obnażaniu wszelkich podłości jakich dopuszczało się i dopuszcza USA oraz sławieniu szlachetnego imperium pod wodzą genialnego Putina.
    Oszczędzi to miejsca na blogu dla tych, którzy mają dosyć przewijania wałkowanego przez was na okrągło jednego tematu.
    Bez względu co podrzuci do komentowania red. Passent, Wy niezmiennie swoje.

  98. @byk
    1 sierpnia o godz. 20:12

    ów słynny tatuaż intymny Floty Czarnomorskiej brzmiał „Marija”, co w pełnym rozwinięciu dawało się czytać „Mariaki Czernowo Moria pozdrawliajut matrosow Kaspija” 😎

  99. mag
    2 sierpnia o godz. 11:50

    Jako wasale Imperium, jesteśmy wciągani w jego wojny, nie mając z tego nic.
    Poza kosztami- oczywiście.
    Jeżeli tego nie rozumiesz, nie dostrzegasz konsekwencji, to trudno.
    Franciszek dość dokładnie powiedział, kto jest winien obecnej sytuacji międzynarodowej.
    Kto pogorszył status setek milionów ludzi.
    Tego zdaje się też nie zrozumiałaś.

  100. Generalscy synowie i córki są prezesami lub członkami najważniejszych koncernów oraz banków Rosji. A polityczna tradycja i praktyka ostatnich lat mówią, że wraz z utratą państwowego stanowiska, a więc potencjału instytucjonalnego, natychmiast przychodzi czas demontażu korupcyjnych związków opartych na personalnym systemie krugowoj poruki – poręczenia i wzajemnej ochrony majątkowej. Na taką okazję czekają młode wilki służb, a jedyną przeszkodą stojącą pomiędzy nimi a pełnymi kontami w zachodnich bankach okazuje się tylko Putin.
    http://gf24.pl/wydarzenia/swiat/item/243-wojna-buldogow-rosyjskie-sluzby-walcza-o-gospodarke
    ==========

    Interesujące…..
    Zakładam, że podobnie jest w KAŻDYM kraju świata.

  101. @wiesiu59
    Weź se zrób kompres na głowę.
    Jako wasalka imperium mam na razie kłopoty we własnym domu.
    Tak zwane kłopoty wewnętrzne, niezależne od statusu setek milionów ludzi na świecie, którym współczuję. Świecie, którego nie zbawię, ani ty nie zbawisz, niezależnie od tego, co myślisz o USA i Rosji oraz ich roli w niszczeniu lub zbawianiu świata
    Jak to mówią „na dzień dzisiejszy” moim (a i twoim oraz @gza) kłopotem jest to, że mamy rząd „dojnej zmiany” mega niekompetentny i wręcz kompromitujący na zewnątrz.
    Kaczor chce np. pisać nowe traktaty dla UE, Macierewicz pewnie dla NATO, a ten ostatni spotkał się z papą Franciszkiem by poskarżyć się w sprawie Smoleńska (nie nie wiadomo jak było naprawdę i ruskie nie oddają wraka)
    Masakryczna żenada.
    TO jest nasz problem na najbliższe miesiące i ,nie daj bóg, lata.
    „Trzecia światówka ” wisi w powietrzu, o czym bębnię na tym blogu nie od dziś, a my „wstajemy z kolan”, robiąc z siebie pośmiewisko i odbierając sobie wpływ na cokolwiek w UE.
    Nie mieszaj do tego wszystkiego papieża Franciszka, który mówił językiem dość prostym , acz ezopowym o zagrożeniach. Nie wskazywał palcem nikogo konkretnego, bo każde polityczne dziecko wie, ze NIKT nie jest bez winy.
    Grupy interesów przeplatają się i nakręcają nawzajem w globalnej wiosce.
    A propos ostatniej okładki „wsieci” oraz jej interpretacji w środku szmatławca braci Karnowskich, znalazłam taki komentarz:
    „Wyzywając, odnawiając polskości i czego tam jeszcze, straszą sami siebie zamachami na Kaczyńskiego, Szydło, Dudę. Spirala strachu i głupoty wciąga po głowę. Kraj rządzony przez wariatów. Trzeba naprawdę mieć mocną konstrukcję psychiczną by nie ulegać paranoi i obsesji sianej przez tych szkodników pospolitych. Chcieli ruin, mają ruiny: moralne, etyczne, intelektualne i każde inne. Samo spełniająca się przepowiednia i kłamstwo weszły pewnym krokiem w strefę rzeczywistości, która już nic z rzeczywistości nie ma. Żyjemy w śnie wariata”.
    No właśnie i to mi głównie spędza sen z powiek, bo bliższa ciału koszula, a nie plany światowych strategów od wojny i pokoju.

  102. Wiesiek
    Zapomniałeś dodać :
    ” podobnie jest w każdym kraju , ale totalitarnym”.

  103. mag

    Tu nikt nie chce zbawiać świata.

    Problem polega na czym innym.
    Otóż to co się dzieje w Polsce jest jedynie wycinkiem procesów politycznych które się dzieją na całym świecie. To nie są polskie sprawy tylko globalne, które się tu w taki a nie inny sposób objawiają.
    Nie da się więc pozamykać drzwi i okien przed tym co na zewnątrz i jakoś się oddzielić, odizolować od tego – robić sobie tutaj, niezależnie od tego co na zewnątrz, porządki.

    Takie iluzje polityczne to roztacza Kaczyński.

    O ile pamietam jesteś sympatyczką mysli politycznej Baumana. Przypomnij więc sobie baumanowskie interregnum.

  104. mag 2 sierpnia o godz. 11:40 Dzięki za info na temat stołecznej ludności. To jedna z niewielu stolic europejskich, w której nie spędziłem więcej niż kilka godzin. Spotykam stołeczne samochody na śląskich drogach i mogę powiedzieć, że im to się spieszy najbardziej.
    Na powstanie warszawskie patrzę poprzez krytyczne opinie ludzi, którzy mają mandat do ich wypowiadania. Oprócz tego mam pretensję do tych, co je wywołali. Otóż jako dziecko musiałem uczestniczyć w specyficznym współzawodnictwie, które polegało na kupowaniu u pani przedszkolanki cegiełek na odbudowę Warszawy. Zamiast landrynek przyklejałem cegiełki na tablicy. Muszę tu dodać, że klej z drugiej strony cegiełki był słodki.
    HGW wryła mi się do mózgu w czasie, gdy u jakiejś świętej wybrali ją podczas konklawe na kandydatkę w wyborach prezydenckich. Od tego czasu chyba zmądrzała, co idzie nie zawsze w parze ze starzeniem się. Moim zdaniem, jest to jedyna osoba, która mogłaby wyrwać prezesowi władzę. Podejrzewam, że nawet Pawłowicz przegrałaby w I rundzie walki na dowolny temat.

  105. Bar Norte
    Nie tłumacz mi jak dziecku, bo rozumiem „skomplikowane procesy polityczne”. Dodam – w skali globalnej
    Niekoniecznie rozumieją je wyborcy JK i PIS, a to od nich zależy i mój i twój los tu i teraz, a może nawet na dłuższy czas (co ni daj bóg).
    Teoteryzować i gdybać, rozprawiać o myśli politycznej Baumana to my sobie możemy na blogach, a życie płynie…

  106. Kartka z podróży
    A o „zbawianiu świata” pisałam ironicznie w kontekście zakusów JK już nie tylko na zbawianie Polski, ale również Europy (jego prawnicy piszą nowe traktaty dla UE)

  107. mag

    „Niekoniecznie rozumieją je wyborcy JK i PIS, a to od nich zależy i mój i twój los tu i teraz, a może nawet na dłuższy czas (co ni daj bóg).”

    No ale co z tego wynika?
    Masz jakiś pomysł by zrozumieli i przeszli na „dobrą stronę mocy”?

  108. Bar Norte
    Dlaczego akurat ja mam mieć pomysł?
    A ty?
    Uciekasz od problemu w puste pytania.

  109. mag

    Nie uciekam od problemu chocby podejmując na blogu rozmowę, dialog z ludźmi z którymi poważnie dzielą mnie poglądy polityczne.

    Nie ma innej drogi jak rzeczowa rozmowa, argumentowanie. Wypychanie ludzi z pola dialogu, zrażanie ich, odpychanie do niczego konstruktywnego nie prowadzi.

    To rozumie red Passent i dlatego trzymam się jego bloga.

  110. Mag; a co ty taka wojownicza dzisiaj jest,rozstawiajac kogo sie da
    po katach,co z toba ?.
    Polecam ciekawy link na temat powstania warszawskiego i mentalnosci
    Polakow.
    http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,5246

  111. @ zabka konajaca
    Dobra lista postepowych amerykanskich blogow :
    ,,Progressive Blogs – A Guide to the Best Liberal Voices
    Progressive Blogs A Guide to the Best Liberal Voices. … Did Bernie Sanders let us down? It looks like we will have to carry out the political revolution on our own.
    Search domain http://www.progressive-blogs.comprogressive-blogs.com

    Czesto jedynym sposobem na znalezienie czasu na rzeczy wazne jest, tak jak w Stanie Wojennym, postawienie telewizora na parapecie okna w strone szyby albo przynajmniej dzienne ograniczenie liczby godzin na modlitwe przed nim.
    Na scenie krajowej blog Daniela Passenta wyroznia sie tolerancja dla roznych pogladow.
    Niektore komentarze pod artykolami w,, gazecie wyborczej” tez bywaja ciekawe i pokazuja, ze ludzie potrafia myslec inaczej niz kosciol i partia.

  112. Przerabiamy właśnie wpływy decyzji jednego, czy kilku ludzi, na losy milionów.

    Wpływ pana Okólickiego na los miliona Warszawiaków był dość znaczący.

    Wpływ pana Franciszka na los miliarda, niewiele znaczy pomimo nieporównanie większego oddźwięku we współczesnych mediach.

    Wpływ pana Blaira, Sarkozy,ego, czy Busha, jest policzalny- w tysiącach już chyba ton bomb, czy milionach trupów.

    Dlatego też należy wracać ciągle do starego:
    cui bono.???
    I oczywiście wskazywać decyzje polityków, zrodzone z tych decyzji skutki, zyski i straty protagonistów, tło polityczne i ekonomiczne.
    90% ludzi nie zaprząta sobie takimi sprawami głowy, ale wpływa to na życie ich, oraz często potomków, wciąganych w bezsensowne konflikty zbrojne.
    Tyczy to i Polaków, niestety…..

    Że nudne?
    Że powtarzane za często?
    Im większa populacja zrozumie w co jest wmanewrowywana dla interesów wąskiej grupki ludzi, tym szybciej te bezsensowne rzezie ustaną.
    Choc wygaszenie nawet obecnych konfliktów trwać będzie dziesięciolecia.

  113. byk, Gajowy.M:
    jest jeszcze wersja międzynarodówkowa: ,,matrosy sowjetskowo sojuza pozdrawljajut marjakow wsjech bratnich stran”.
    Marija to nie był skrót. To był tatuaż kolegi, który pokazał go pierwszy. W mojej wersji kolegą jest Polak, a wybranka to ,,Marijolla”.

  114. A propos interregnum … .

    Piotr Kuczyński, publicysta zajmujący się na codzień ekonomią też do niego nawiązuje w nowym felietonie w KP

    Nawet ciekawie mu to wyszło. Tekst noszący tytuł „Ucieczka od wolności” nawiązuje do znanej książki Ericha Fromma o tym samym tytule z 1941 roku.

    Fragment:

    „Świat się trzęsie, a indeksy rosną. Na Wall Street biją rekordy wszechczasów. Czy naprawdę świat się trzęsie? Tak, bo żyjemy w okresie, który ja od dawna określam mianem interregnum. Jeden system gnije, a drugi (wcale nie znaczy, że lepszy) majaczy gdzieś w oddali i nikt nie wie, jaki będzie (może nawet być gorszy). Wystarczy spojrzeć nieco szerzej niż na swoje podwórko, żeby zdać sobie sprawę, że żyjemy w okresie przejściowym, w którym pewne jest tylko to, że nic nie jest pewne.”

    Całośc poniżej

    http://www.krytykapolityczna.pl/felietony/20160801/ucieczka-od-wolnosci

  115. tejot
    2 sierpnia o godz. 0:23

    „Morawiecki postanowił pobyć hurraoptymistą pomijając problem podstawowy – kto te elektrownie czyste … na węgiel wymyśli, zaprojektuje i zbuduje”.

    Ustawi się kolejka chętnych. O kontrakt będą walczyć do upadłego. W grę wchodzi niezła kasa.

  116. guzdra
    2 sierpnia o godz. 10:01

    „12 atomówek mniej lub więcej. Na miłość boską! Nie czepiajmy się szczegółów”!

    No więc zdopingowany policzyłem. Liczba francuskich reaktorów ogółem (wyłączonych, planowanych, wstrzymanych, doświadczalnych, esploatowanych) jest dość imponująca i wynosi 77.

  117. @guziec
    2 sierpnia o godz. 15:53
    Nie twierdziłem, że to skrót.
    „Pełne rozwinięcie” odczytała pielęgniarka o cieplejszych dłoniach 😎

  118. Bar Norte
    1 sierpnia o godz. 23:42

    „Bernsteinowi się sporo udało”. „Ostatnio prezes Kaczyński w wywiadzie dla Bilda z dużym respektem mówił o gospodarce Niemiec. I dodawał, że RP osiągnie ten poziom dzięki jego myśli politycznej”.

    Na pewno tak powiedział? To może ci zacytuję, co rzeczywiście powiedział: ” … chcemy mieć prawo do rozwoju na rynku rządzącym się zasadami fair play, dzięki czemu kiedyś dogonimy w dobrobycie i sile ekonomicznej również Niemcy. I to nie będzie trwało 100 lat! Wtedy wielu Polaków, którzy wyemigrowali, będzie mogło wrócić do ojczyzny”.

    Jeśli nie ma się pamięci fotograficznej to lepiej być ostrożnym.

    „A być może prezes, podobnie jak ty, nawet nie wie kto to był Bernstein”.

    To bardzo możliwe, erudycja każdego jest przecież ograniczona. Nie wszystkim też warto zaprzątać sobie głowę.

    „Dlatego śmiać mi się chce z tych planowanych przez prezesa atomówek”.

    Śmiałeś się, gdy Tusk planował atomówki i nawet specjalny „urząd” powołano, gdzie „zarabiało się godnie” niemal nic nie robiąc?

    Niektórym pozostaje już tylko nadzieja, że może rządowi się nie uda. Moim zdaniem uda. Szczyt NATO i ŚDM też miał być armagedon. A wyszyło tak, że lepiej już o tym nie mówić. 🙂

  119. PS
    na plaży naturystów gość z tatuażem „Wendy” widzi drugiego z „WY”.
    – Przepraszam, czy pańska sympatia też ma na imię Wendy?
    – Wendy??? Nie, proszę pana.
    – A to?
    – To? To jest „Welcome To Jamayca And Have A Nice Day”.

  120. Mauro Rossi

    Dzięki za korektę mysli prezesa.

    Tym niemniej byłbym powściągliwy w snuciu analogii miedzy zdolnoscią do organizacji Światowych Dni Młodzieży a zdolnością do wybudowania elektrowni atomowej.

    Choć nie ukrywam, że oczekiwałem od ciebie właśnie takiego argumentu.

  121. Przeglądając lewicowe media – bo przecież nie czytając – można odnieść wrażenie, że papież Franciszek to taki ksiądz Lemański Watykanu. Lub zgoła nawet ksiądz Charamsa. Co to się nie uroi w głowach tuzom lewicy, jak sobie popuszczą wodze fantazji…

  122. Bar Norte
    2 sierpnia o godz. 16:16

    Koszt energii z OZE jest 2-3 x większy niz z węgla.
    A poza tanią siłą roboczą, nastepnym czynnikiem produkcji który może byc ograniczany, jest energia.
    Elektrownia atomowa jako bufor energetyczny, czy najtańsze źródło zasilania, jest niezbedna w naszym bilansie energetycznym.
    Tym bardziej, że moce zainstalowane za Gierka się sypią…..

    Skoro Polacy jako podwykonawcy zbudowali elektrownię atomową w Finlandii, montując tam reaktor przeznaczony dla Żarnowca, to znaczy że moglismy zbudować i u siebie.
    Tylko głupota polityczna i rusofobia nie pozwoliła……

    Reaktor chiński, czy francuski?
    Tylko takie jest pytanie.

  123. mayor
    2 sierpnia o godz. 16:22

    Każdy papież od czasu likwidacji państwa kościelnego, ma iluzoryczny wpływ na świat.
    Trochę większy, mają watykańskie finanse.
    Ot, celebryci w białych szatach, niewiele się różniący od tych dających koncerty rockmanów.

  124. mag
    2 sierpnia o godz. 11:50
    Jesteś żałosną ofiarą kłamstwa i propagandy. Żyjesz w mieście ofiary wojny, agresji i głupoty. Teraz szykują CI kolejną wojnę. Dwie wiedźmy whores; Clinton i May mówią głośno o wojnie atomowej. Przeciwko Tobie i twoim bliskim. Imperium militarne wydaje na zbrojenia tyle co pozostałe kraje łącznie. Czyli 800 miliardów dolarów. Rosja tylko niecałe 15 procent. Imperium w ciągu ponad 200 lat istnienia nie prowadziło zaborczych wojen tylko przez 5 lat. Zabili ponad 100 milionów ludzi i dalej się szykują. Indianie, niewolnicy, imigranci, Wietnamczycy, Kambodżanie, Syryjczycy i wielu wielu innych. Allende, Lumumba, Saddam Miloszewicz, Kaddafi i tysiące ofiar dronów. Przeczytaj Historię H. Zinna.

  125. wiesiek59

    Nie mam nic przeciwko elektrowniom atomowym.

    Jedynie zauważam, że wspomniana nocą Francja od podjecia decyzji o ich budowie, na początku lat 70, wybudowała ich kilkadziesiąt.

    Natomiast Polska, mimo iż pierwsze decyzje o budowie zapadły w tym samym czasie co we Francji nie ma żadnej elektrowni atomowej.

    Po prostu nie widzę przesłanek do tego by cokolwiek miało się zmienić w tych trendach.

  126. Pojawił się bardziej szczegółowy projekt „Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju” na stronie ministerstwa ~224 strony
    https://www.mr.gov.pl/media/23504/projekt_SOR_29072016.pdf

  127. A notowania Hillary Clinton jeszcze bardziej od wczoraj podrosły. Debaty – ostatnia deska ratunku dla Trumpa. Tylko od której strony powinien się tej deski chwycić? Jeśli chwyci się jej od strony lepszych manier i kulturalniejszej retoryki, będzie nieautentyczny, czyli ciężkostrawny. Jeśli chwyci się od strony chamstwa, będzie autentyczny, ale przeciwskuteczny. Ot, zagwozdka!

  128. Co mnie w tych wszystkich rozważaniach o gniciu świata najbardziej uderza , to jest ich eurocentryczność.
    Koniec klasy średniej nie dotyczy przecież miliardowych społeczeństw Chin i Indi gdzie w ostatnich dziesięcioleciach ta klasa dopiero zaczęła postawać .
    Także nierówność podziału dochodów w skali globalnej raczej maleje. Każdy z nas która ma dojść krzyśyków na plecach potrafi sobie przypomnieć klęski głodu , które z systematycznie nawiedzały całe gęsto zasiedlone połacie globu , odcięte od jakiegokolwiek postępu.
    Wraz z postępem technologicznym te regiony sukcesywnie maleją i te kiedyś całkowicie zacofane regiony stały się częścią gospodarki światowej i międzynarodowej wymiany handlowej, co przyczyniło się rzeczywistej poprawy ich losu.
    To, że z całym balastem swojego zacofania znajdują się na najniższych szczeblach rozwoju i że są bezwzględnie wykorzystywane przez międzynarodowy kapitał jest faktem, ale mimo tego los ich ludności się poprawia i to też jest globalizacja.
    Globalizacja to nic innego jak postęp technologiczny, którego jednym z najważniejszych czynników jest digitalizacja. Z tego postępu w pierwszym okresie skorzystały na zachodzie przedewszystkim elity finansowe, dla których otwarły się całkiem nowe możliwości ograniczenia kosztów produkcji i całkiem nowe możliwości jej przemieszczania .
    Oprócz tych zachodnich elit , tego słynnego 1% procenta , na globalizacji zyskały społeczeństwa w których te emigrujące zachodnie działy gospodarki ze względu na koszty produkcji się osiedliły i które w ten sposób otrzymały całkiem nowe możliwości rozwoju.
    Pierwszymi , ktorzy za to zapłacili była tzw. klasa średnia na zachodzie , a raczej robotnicy albo ich arystokracja , która nagle znalazła w bezpośredniej konkurencji z pracownikami z całego świata , w tym przedwszystkim z dosłownie wygłodniałym chińskim robotnikiem wędrownym, w konkurencji z którym zachodnia arystokracja robotnicza z góry była skazana na porażkę.
    Mimo tego ciężkiego okresu przejściowego dla zachodnich społeczeństw nie należy popadać w pesymizm. Globalizacja jest gigantycznym programem koniunkturalnym dla całego świata. Wraz z rozwojem nowych ośrodków produkcyjnych i poprawy życia ludności w tzw. kiedyś III świecie , powstają nowe rynki zbytu i nowe zapotrzebowania , w wypełnieniu których zachód ze swoimi wciąż jeszcze wysoko rozwiniętymi społeczeństwami i technologiami będzie dalej odgrywał zasadniczą rolę.
    Istnieją procesy historyczne ktore nie można zahamować i do takich i to jednoznacznie pozytywnych należy globalizacja.
    Nie należy do takich procesów napewno ale , rażąca nierówność podziału dochodów w skali narodowej , a także międzynarodowej i tutaj trzeba sternika i politycznej woli, aby tam gdzie to konieczne ten proces conajmniej złagodzić.
    Tego rynki i globalizacja same prawdopodobnie nie załatwią.

  129. Na grobie (raczej pomniku) B. Bieruta na wojskowych Powązkach wymalowano czerwone gwiazdy i słowo KAT.

    Znów odżyje dyskusja, czy akurat tam (i czy w ogóle) powinien być pochowany Bierut. Czy Geremek, Romaszewski i Kuroń powinni leżeć w tym samym miejscu co Bierut?

  130. Straszenie wojną atomową wraz z malejącym znaczeniem gospodarczym Rosji , pozostało ostatnim argumentem politycznym Putina.

  131. Z dystansu
    2 sierpnia o godz. 16:50

    W Indiach uchwalono właśnie ustawę sankcjonującą prawnie pracę dzieci w niektórych branżach…….
    W ramach globalizacji i konkurencyjności, zrobimy to samo?
    Nie wykluczam, że będą takie naciski ze strony biznesu…..

    Co do handlu bronią…..
    Praktycznie co roku dymisjonuje się w różnych krajach demokratycznych polityków odpowiedzialnych za zakupy, czy sprzedaż broni.
    Miliardowe bywaja łapówki wręczane przez zachodnie koncerny.
    Nie różni sie to niczym od wschodnich metod marketingu.
    Chciwość jest problemem ogólnoludzkim.

    Jedyną różnicą pomiedzy krajami demokratycznymi, a tymi nieco mniej, jest kara.
    W demokracji jest to odsunięcie od władzy, w autokracjach głowa złapanego.
    Tracąc głowę, trudno korzystać z majątku…..

  132. Wiesiek
    sankcja to w moim rozumieniu kara. Czy aby napewno znasz treść tej indyjskiej ustawy i czy jej sensem jest dopuszczenie do pracy dzieci ?
    Może znowu , jak zwykle, źle zrozumiałeś i chodzi o jej zakaz ?

  133. wiesiek59
    2 sierpnia o godz. 16:25

    „Koszt energii z OZE jest 2-3 x większy niz z węgla”.

    No i jest to energia subsydiowana. Dlatego ceny prądu w Niemczech należą dziś do najwyższych w Europie, choć 20 lat temu należały do najniższych. Co powoduje, że firmom niemieckim opłaca się zlecać produkcję, tam gdzie tańsza energia, np. w Chinach; tym samym ubywa miejsc pracy w Niemczech. To efekt szaleństwa lewicy niemieckiej i jej obsesji na punkcie OZE. Farmy wiatrowe powodują ogromną niestabilność w sieciach przesyłowych oraz tranzytowych, do dotyka nie tylko Niemiec, ale także Polskę i Czechy.

    „Tym bardziej, że moce zainstalowane za Gierka się sypią …”.

    No, skoro sam Gierek się posypał? 🙂

    Te moce były przewidziane dla prymitywnej ekstensywnej i energochłonnej gospodarki, więc w 1989 roku okazały się nagle cudownie nadmiarowe. Dziś jeszcze bilans jest ok., ale w specyficznych warunkach (długotrwałe upały) może dojść do blackoutu w aglomeracji warszawskiej lub gdańskiej. Elektrownie zawodowe są bowiem głównie na południu kraju. Dwie atomówki na północy kraju będą więc jak znalazł.

    „Reaktor chiński, czy francuski”?

    Raczej koreański, czy francuski? Przy okazji można grać kartą francuską ― coś za coś.

  134. Rossi
    Czy dysponujesz jakimiś danymi statystycznymi na temat ubytku miejsc pracy w Niemczech w ostatnim okresie ?

  135. @Giez
    Kto z nas jest jest bardziej żałosny i pozostający w większym stopniu „ofiarą kłamstwa i propagandy” zależy od punktu widzenia, kto co za propagandę uważa. Dla ciebie absolutną wyrocznią jest promoskiewski http://www.globalreasearch.
    Dla mnie niekoniecznie, bo korzystam z różnych źrodeł SCEPTYCZNIE, co dla ciebie jest rzeczą nie do pomyślenia.
    Wracając do twojej sztandarowej konstatancji, że jestem „żalosną ofiarą” itd, dopiero historia rozsądzi, czy ja, czy jednak ty.
    Historia przez duże „H”.

  136. Wiesiek
    Co do handlu bronią , to niestety nie jest tak , żeby był on już z natury niezgodny z prawem. Jego większość odbywa się w pełnym majestacie prawa , a w niektórych krajach , np. Rosji , jest on nawet najbardziej dynamicznie rosnącym działem eksportu.

  137. Według UNICEF nawet 28 mln nieletnich obywateli Indii wykonuje pracę zarobkową. Ponad połowa zatrudniona jest w rolnictwie, dalsze 25 proc. pracuje przy wytwarzaniu ubrań czy dywanów. Nie brakuje jednak także małoletnich pracowników hoteli i sklepów lub służących u zamożnych rodzin. Dzieci urodzone w rodzinach żyjących w ubóstwie lub w kompletnej nędzy mają minimalne szanse na edukację. Rodzice wysyłają je do pracy, gdy tylko jest to możliwe, by kolejna osoba zaczęła przynosić do domu (lub prowizorycznego koczowiska w slumsie) choćby niewielką wypłatę, zwiększając szanse wszystkich na przetrwanie. W 2015 r. Indie dzierżyły haniebną palmę pierwszeństwa pod względem liczby dzieci nielegalnie zatrudnianych w przemyśle.
    http://strajk.eu/indie-zmieniaja-prawo-o-pracy-dzieci-na-gorsze/
    ===========

    Wiek XIX- mniej więcej,,,,,
    150 lat kapitalizmu, nie dało zbyt wiele.

  138. Z dystansu
    2 sierpnia o godz. 17:41

    Prowizja 5-10% za podpis , od wartości kontraktu, to jest norma w handlu bronią.
    Ostatnie afery to Indie, Czechy, Austria, Włochy, Grecja.
    Nie wspominając tych wcześniejszych, gdzie zamieszane były europejskie koronowane głowy.
    Mówie tu o jak najbardziej LEGALNYCH interesach międzypaństwowych.

    Nielegalne dostawy do krajów bliskiego wschodu odbywają się nawet z Polski.
    Sprzedaliśmy tam ostatnio prawie wszystkie ZU 23/2, w ilosci 365 sztuk.
    Idealnie pasujące do pick-upów Toyoty, i używane przez Daesh.
    Kto zarobił?

  139. Wiesiek
    Dziękuje ,
    krytyka zmiany ustawy jest uzasadniona , mimo tego że ustawa zaostrza kary za pracę dzieci.
    Co do 150 lat kapitalizmu w Indiach to chyba nieco ci się przesadziło. Dobrze czasami spojrzeć na punkt wyjściowy.
    Nie wiem jak ty, ale ja jeszcze przynajmniej w lecie krówki pasałem i pomagałem w gospodarce i to w socjaliźmie, co moim dziecion w kapitaliźmie zostało już oszczędzone .

  140. Wśród grona pretendentów do objęcia stanowiska wiceprezydenta pojawiało się też nazwisko Newta Gingricha, byłego spikera Izby Reprezentantów, który przed czterema laty ubiegał sie o nominację Partii Republikańskiej w wyścigu do prezydentury. Po opuszczeniu w 1999 r. prominentnego stanowiska parlamentarnego Gingrich wraz ze swoją żoną zajął się biznesem. Jak informował w listopadzie 2011 r. dziennik „The Washington Post”, małżeństwo Gingrichów w ciagu 11 lat zdołało się dorobić 100 milionów dolarów. Ich firma zajmowała się głównie dzialalnością w sektorze mas mediów i zatrudniała 15 osób. Sam były marszałek amerykańskiego sejmu zarobił 60 tys. USD na samych tylko wykladach. Aby to osiągnąć musiał się nieźle narobić, biorąc jedynie średnio 750 dokarów za jedną gadkę. Ponadto w marcu ub.r. otrzymał lukratywną synekurkę doradcy w firmie Barrick Gold Corp., będącej największym światowym producentem złota. Jego dochody nie został ujawnione, choć ich wysokości można się domyślać, skoro prezes firmy niejaki Thornton, były dyrektor wykonawczy banku Goldman Sachs, mającego swój twórczy wkład w wywołanie światowego kryzysu finansowego w 2008 r., zarabia miesięcznie nieco powyżej miliona USD. Doświadczenia w biznesie Gingrich nabrał jeszcze podczas pełnienia funkcji marszałkowskiej. Podczas jego kadencji postawiono mu 84 zarzuty dotyczące nieprawidłowości podatkowych, co kosztowało go w sumie 300 tys. dolarów kary.
    http://strajk.eu/trumpolina-do-wladzy/
    ==========

    Polityka to biznes……

  141. Wiesiek
    Kto zarobił ?
    Ja nie, pewno Putin znowu.

  142. Z dystansu
    2 sierpnia o godz. 18:03

    Punkt wyjściowy, to podbój Indii przez Anglików i zniszczenie lokalnych wytwórców, by zrobic miejsce dla wysoko przetworzonych produktów z Metropolii.
    Wymuszenie produkowania surowców dla angielskiego przemysłu, niewolnicze plantacje herbaty, opium, kauczuku, klęski głodu po przestawieniu kilku prowincji na monokulturę.
    Od 1858 roku mineło lat 158- cały czas w kapitalizmie…..

    Wszystkie kolonie przeszły taką transformację- od zamknietych układów gospodarczych, samowystarczalnych w dużym zakresie, do uzależnionych od metropolii i jej potrzeb.
    Polska właśnie przerabia ten scenariusz.

  143. @Tad’dy bear
    Tedziu, bo ja wiem, czy ja jestem bojowa?
    Chyba nie. Uważam np. że PW było bez sensu i dorabianie do tego najrozmaitszych teorii, że jednak tak, jest nieuprawnione i mało wiarygodne.
    Wyniosłam takie przekonanie już z domu rodzinnego. Mój tata – jeniec oflagu – podzielał absolutnie pogląd gen. Andersa, że decyzja o powstaniu była zbrodnią. Zresztą jego szwagier, czyli mój wujek i jeszcze kilkoro młodziaków z naszej rodziny poległo, bynajmniej nie jak pod Smoleńskiem. Sorry za ten sarkazm, ale nie ja wymyśliłam różne absurdy z mieszaniem porządków historii, ofiar itp.
    Nie mówiąc o tym, że po wojnie nie bardzo było do czego wracać. Stare adresy w Warszawie nie istniały.
    Data 1 sierpnia to była jednak świętość w mojej rodzinie, a pójście na Powązki czymś absolutnie obowiązkowym.
    Nie bywam tego akurat dnia, odkąd zaczęły się gorszące buczenia i gwizdy kibolstwa pisowskiego, za co oberwał św.p. Bartoszewski (wróg PIS, nie zasługuje na jakąkolwiek ulicę lub rondo jego imienia) i jeszcze żyjący prawie stulatek, gen. Ścibor-Rylski, ścigany przez IPN, bo ośmielili się wyrazić swoje oburzenie na takie praktyki na cmentarzu.
    Wczoraj wyłącznie były oklaski. No bo przyszła „dobra zmiana”. Kibolstwo nie miało powodu do buczenia.
    Stąd wniosek: obecna opozycja ma jednak inną klasę. Na szczęście.

  144. Z dystansu
    2 sierpnia o godz. 18:05

    Sama firma Halliburton zdefraudowała 11 miliardów $ na dostawach do Iraku zaopatrzenia dla wojska. Musiała je zwrócić.
    Zarobiła kilkadziesiąt miliardów- legalnie.
    Udziałowcem był kto?
    Zdaje się że Mc Cain i Cheney…..

    None has benefited more than KBR, once known as Kellogg Brown and Root. The controversial former subsidiary of Halliburton, which was once run by Dick Cheney, vice-president to George W. Bush, was awarded at least $39.5bn in federal contracts related to the Iraq war over the past decade.

    Two Kuwaiti companies – Agility Logistics and the state-owned Kuwait Petroleum Corporation – are the second and third-biggest winners, securing contracts worth $7.2bn and $6.3bn respectively.

    The US hired more private companies in Iraq than in any previous war, and at times there were more contractors than military personnel on the ground.
    https://leaksource.info/2013/04/08/contractors-reap-138-billion-from-iraq-war-cheneys-halliburton-1-with-39-5-billion/
    ===========

    Wojna to biznes, nic osobistego…..
    Poza zyskami nielicznych.

  145. hehehehehehe… – Kurski dostał kopa w doopę…..:)

  146. Wiesiek, utknął w kilku internetowych memach, wszystko tłumaczy elitami oraz metropoliami. Prace dzieci w Indiach i kolonizację Polski zdołał wyjaśnić jednym rzutem.

    Świat jest prosty według Wieśka. Bez nerw, bez wątpliwości, bez wiedzy i złości Wiesiek przedstawia wszystkie szkaradności świata w kilku jasnych i prostych wywodach, prostszych niż niebo i ziemia, czarne i białe, ha dwa o i woda. Netowe memy, geopolityka, to najbardziej Wieśka kręci, Wieśkowi styka, wiedza zasadnicza, wyczerpująca, godna uwagi jak gonienie zająca.
    Pzdr, TJ

  147. Wiesiek
    Ty jesteś prawdopodobnie ostatnim fetyszystą samowystarczalności.
    Ciekawe jak długo w Polsce utrzymała by się władza, chcąca powrócić do ideału samowystarczalności ?
    Co do krytyki brytyjskiego kolonializmu , to jest ona słuszna , może poza tym , że ten kolonializm uczynił z indyjskiego feudalizmu i kastowego społeczeństwa, społeczeństwo kapitalistyczne.

  148. Wiesiek
    A teraz po Ameryce, dla równowagi napisz kto zarabia w Rosji na eksporcie broni, która według zapowiedzi samego Putina ,wkrótce prześcignie USA w roli największego eksportera, bo jeszcze zacznę wątpić w twój obiektywizm.

  149. @wiesiek

    Przepraszam, ale nudzisz niemożebnie. Tak ze trzy wpisy na godzinę mniej, z szacunku dla Gospodarza i pozostałych… narażam się, ale ciężko to wytrzymać.

  150. tejot
    2 sierpnia o godz. 18:50

    Po co zabierasz głos na tematy całkowicie ci obce?
    Jeżeli twój rozumek tego nie ogarnia, nie masz żadnych argumentów do przedstawienia, to możesz sobie darować personalne wisty…..

  151. Joseph Kurski pożarty przez rewolucję… pardon ! Dobrą zmianę. Pewnie zastąpi go Kania albo Wolski.

  152. Dzisiejsze odwoływanie prezesa Kurskiego jako żywo przypomina przebieg ostatniego puczu w Turcji.

    Internety mają radochę.
    Jak piszą po dramatycznej akcji „odwołany Kurski nadal będzie pełnił obowiązki Kurskiego”

  153. NeferNefer
    2 sierpnia o godz. 19:16

    Lubię merytoryczne polemiki.
    Pytają, odpowiadam.
    Przykro mi, że zraziłem akurat ciebie.

    Niestety, jesteś w wieku mniej więcej mojej córki, dziecko w wieku wnuczki.
    Tymczasem, wasz los jest decydowany gdzieś poza Polską, przez gremia traktujące naszą populację jako nawóz historii.
    Panowie dbają jedynie o interesy własnych krajów, o ile nie bardziej wąsko- własnych kieszeni….

    Można byc na te fakty slepym, bagatelizować, abstrahować.
    Ja wole zwracać uwage na skutki.
    Jedna decyzja polityczna może zrujnować życie milionów.
    Decydenci będą bezkarni, bo to DEMOKRACI……

  154. Z dystansu
    2 sierpnia o godz. 19:01

    Skoro się nudzisz….
    Zerknij w spisy akcjonariuszy powiedzmy Eurocopter, BAE System, Airbus, Rheinmetall, czy wielu innych firm podobnego sektora.
    Zapewne bedzie na nich sporo polityków, lub cudownego wynalazku kapitalizmu- anonimowych firm inwestycyjnych, gwarantujących anonimowość inwestorom.
    Niemcy akurat podwoiły eksport uzbrojenia…..
    Kto jest udziałowcem firm rosyjskich?
    „Czort znajet”…..
    Zapewne również decydenci.

    Żeby zarobić miliardy, muszą ginąć miliony…..
    To właśnie kapitalizm….

  155. @wiesiek59
    2 sierpnia o godz. 19:56

    Powiem tyle, nie osoba mnie zraziła tylko wałkowana tematyka oraz częstotliwość. Mam prywatną zasadę że nigdy ponad trzy wpisy naraz się nie produkuję. Nie każdy wpis wart jest odzewu a co dopiero merytorycznej dyskusji.

    Zwracać uwagę na skutki czegokolwiek możemy, z umiarem, ale faktem pozostaje że gadanina na blogu jest niczym innym niż gadaniną która niczego nie zmieni i nie ma absolutnie żadnego wpływu na nic. Ot, takie sobie spędzanie wolnego czasu.

    I przy okazji, nie wiem czemu ale mam alergię na większość zdań kończących się na….

  156. mag
    2 sierpnia o godz. 17:39
    Twoje argumenty wynikają wprost z reżimowego dziennika TV. Po prostu nic nie czytasz. Powołujesz się na GlobalResearch, którego nie czytasz z lenistwa i nie znasz języka. Polecałem Ci ważne dzieło historyczne Howarda Zinna, na którego nawet nie zerknęłaś a wymądrzasz się i masz zawsze wiele do powiedzenie na każdy temat. Szkoda więc głową o mur tłuc.

  157. NeferNefer
    2 sierpnia o godz. 20:11

    Jaki jest ciężar gatunkowy naszych krajowych problemów, w stosunku do tych globalnych?
    Uzyskanie masy krytycznej zdolnej przeciwstawić się demokraturze panującej w większości krajów europejskich, wymaga systematycznej pracy u podstaw.
    Toteż bawię się, w poszerzanie pola świadomości…….
    Ale to orka na ugorze.
    Ludzie nie chcą samodzielnie MYŚLEĆ.

  158. Wieśka ego sięgnęło zenitu. Prowadzi on obecnie orkę na ugorze (wspólnie z @giezem). Znaczy się, ten ugór, to EP.
    Pzdr, TJ

  159. tejot
    2 sierpnia o godz. 21:13

    W porownaniu z twoją negacją nie popartą żadnymi argumentami merytorycznymi, to chyba jestem nieco lepszy?

    Co negujesz?
    Fakty czy moją interpretację?
    Król jest nagi, a ty jak stary dworak, usiłujesz to ukryć……pustosłowiem.

  160. Z Jackiem Kurskim jest mniej więcej tak, jak z tymi propozycjami wielgachnych podwyżek dla „dobrozmianowców”: tak, nie , zobaczymy ile jeszcze zmian.
    Sprawa bezczeszczenia grobów: złe groby można a nawet trzeba (obowiązek patriotyczny). Pan Ziobro kazał natychmiast zwolnić z aresztu zatrzymanych sprawców – jego „natychmiastowe” rozkazy mnożą się. Patriotyzm „dobrej zmiany” staje się coraz groźniejszy. Pozdrawiam m.in. mag, NeferNefer . tj. Dobranoc.

  161. Z tym należy się zgodzić. http://wiadomosci.onet.pl/kraj/lech-walesa-prezydent-duda-to-nieszczescie-dla-polski/3c59fv
    W sumie mamy da nieszczęścia. Z Komorowskim trzecie.

  162. Giez
    Szkoda słów.

  163. @folwark pn, z tą telewizją to nieporozumienie, ja nie oglądam od lat. Skąd ci to w ogóle przyszło o głowy?

  164. Wiesiu59
    A propos twojej orki na ugorze.
    Wychodzi na to , że „samodzielnie MYŚLEĆ”, to myśleć tak jak ty.
    Podobnie rozumuje Giez, tylko że z tobą można podyskutować, a on jest z żelazobetonu i co najwyżej obraża adwersarza/rkę. Nieraz używa nawet brzydkich wyrazów, ale wyłącznie w stosunku do facetów.

  165. …jest OK.oni nadal beda rozwalac panstwo polskie a ksciol bedzie to blogoslawil bo Watykan daleko…

  166. @Bar Norte
    1 sierpnia o godz. 14:12
    Biorąc pod uwagę współczesną nowomowę Zacheusz był typowym, prominentnym przedstawicielem „sektora usług finasowych śwadczonych w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego”.

    A nie mógłby tak Franciszek normalnie powiedzieć o co chodzi, a nie zmuszać do egzegezy tekstów i interpretacji, które może nie całkiem pokrywają się z zamierzeniami wygłaszającego. Czy to chodzi o to, żeby tak powiedzieć, żeby niektórzy się domyślili tego czego powinni sie domyśleć, a bogaci nie pogniewali się i zlożyli ofiarę za dalszą obustronnie korzystną koegzystencję ?
    Czy mogłoby to być w stylu Trumpa ? Nieraz miewam takie ciągoty 🙂

    Jak chce powiedzieć, że nie lubie mamy to mówię, że lubię tatę.

  167. mag
    3 sierpnia o godz. 10:18

    Bawi mnie mysl, że polityka miedzynarodowa jest tak prostym zagadnieniem, sprowadzającym sie do INTERESÓW, a niektórzy nie są w stanie tego pojąć.
    Czyjś zysk, jest strata innych, nie ma w tym nic tajemniczego.

    To jest fantastyczne narzedzie, ta brzytwa Ockhama, tyle że pozbawia złudzeń.
    A bez złudzeń i iluzji żyć jest trudno.
    Wszystkie działania grup politycznych, rządów państw, partii, sprowadzają się do interesów ekonomicznych.

    Począwszy od Kaczyńskiego i jego działań skierowanych na zawłaszczenie czego sie da, skończywszy na Erdoganie, Putinie, czy Obamie.
    Ci panowie różnią się jedynie MOŻLIWOŚCIAMI działania…..

  168. Ciekawostka wyczytana……

    Wpływy z reklam takich gazetek jak w sieci, do żeczy, wzrosły o 4 000%……
    Tak sie kieruje strumień finansowy Państwa na potrzeby „jedynie słusznego” przekazu.
    Zapewne podobnie czyni pan Murdoch we własnym konglomeracie medialnym.
    Właściwie przedstawiając kandydatów na prezydentów, czy partie, zyskuje wdzięczność reklamodawców konkretnych korporacji.
    Demokracja sterowana miewa się nieźle……

  169. Margit, malowanie na grobach obelg antykomunistycznych, to jedna z form zaklinania rzeczywistości w odniesieniu jej do historii, czyli ludowa forma realizacji polityki historycznej.
    Szefowa organizacji zajmującej się promowaniem żołnierzy wyklętych orzekła nie mniej ni więcej, że sprawcy obmalowania grobu Bieruta napisali prawdę i spełnili obywatelski obowiązek. He, he. Sprejowanie grobów obywatelskim obowiązkiem.

    Interwencja Ziobry dotycząca natychmiastowego zwolnienia z zatrzymania sprawców daje dużo do myślenia i potwierdza obawy, że dobra zmiana, to wędrówka państwa w kierunku autorytarnym. Minister Ziobro nie tylko kazał zwolnić sprawców, ale w celu natychmiastowego i bez wątpliwości wykonania tego polecenia wysłał na komisariat policji umyślnych prokuratorów, by dopilnowali wykonania jego polecenia. Czyż nie jest to gest władzy, autorytarnej. Nie przepisy, nie procedury, tylko obecność wysłannika zwierzchnika z poleceniem natychmiastowego wykonania zapewni skuteczne działanie państwa.
    Przykład ten, choć dotyczy sprawy stosunkowo drobnej, to wskazuje na niebłahe tendencje, które forsują poprawiacze państwa z PiSu.
    Pzdr, TJ

  170. zetus1

    „A nie mógłby tak Franciszek normalnie powiedzieć o co chodzi, a nie zmuszać do egzegezy tekstów i interpretacji, które może nie całkiem pokrywają się z zamierzeniami wygłaszającego.”

    Nie wiem czemu nie powiedział tego wprost.
    Może na zawoalowanej formie wypowiedzi zaciążyły jego przykre wspomnienia związane z teologią wyzwolenia? Mam na myśli jej pacyfikację dokonaną przez JPII i dyktatury latynoamerykańskie.
    Albo może to jezuicka ostrożność czy powściągliwość?

    Tym niemniej w homili jednak dokonał interpretacji klasowej przypowieści o Zacheuszu. A to jest o tyle istotne, że polski kk jak dotąd przypowieści o celnikach (Mateusz, Zacheusz) najczęsciej interpretował narodowosciowo tłumacząc wiernym, że celnicy byli znienawidzeni i otoczeni pogardą z powodu kolaboracji z Rzymem. Natomiast aspekty klasowe, wyzysku finasowego dokonywanego przez celników skrzętnie pomijano.

    Ale to czego otwarcie papież nie ogłosił wiernym powiedział biskupom na zamknietym spotkaniu w Krakowie – co należy rozumieć jako wykładnię interpretacyjną społecznych przypowieści.

    Wg zapisu rozmów opublikowanego przez radio watykańskie na pytanie abp Głódzia czym się kierować w nauczaniu w tych burzliwych czasach papież tak odpowiedział:

    „Nie troszczymy się o stworzenie, a to oznacza więcej ubóstwa, więcej korupcji. Ale co myślimy, gdy 80% – mniej więcej, dobrze popatrzcie do statystyk, jeśli to nie jest 80, to może 82 lub 78 – bogactw jest w rękach mniej niż 20% osób. „Ojcze, nie mów tak, jak byś był komunistą!” (myślicie). Nie, to są statystyki! A kto za to płaci? Płacą ludzie, Lud Boży: wyzyskiwane dziewczyny, młodzi ludzie bez pracy. We Włoszech 40 procent osób poniżej 25 roku życia nie ma pracy, w Hiszpanii – 50 proc., w Chorwacji, 47 proc. Dlaczego? Ponieważ istnieje gospodarka pieniężna, która zachęca do korupcji. Opowiadał mi pewien zgorszony, wspaniały katolik, który udał się do znajomego przedsiębiorcy: „Pokażę ci, jak zarabiam 20 tys. dolarów nie ruszając się z domu”. I za pomocą komputera, z Kalifornii, zrobił zakup nie wiem czego i sprzedał to do Chin: w ciągu 20 minut, w czasie krótszym niż 20 minut, zyskał 20 tys. dolarów. Wszystko jest płynne! A ludzie młodzi nie mają kultury pracy, bo nie mają pracy! Ziemia jest martwa, ponieważ została niemądrze wyzyskana. I tak idziemy dalej. Świat się ociepla, dlaczego? Ponieważ musimy zarobić. Zysk. (…) To bałwochwalstwo.”

    Ta wypowiedź jest już na tyle klarowna, że nie pozostawia wątpliwości interpretacyjnych.

  171. „Ukraina chce w tym roku wyprodukować 100 mln ton zboża. Niech 10 proc. tej produkcji wejdzie do Polski, obniży nam to eksport za granicę i obniży nam cenę o 20 proc. Ukraina jest wielkim zagrożeniem dla polskiego rolnictwa i polskich rolników” – uważa Prezes Izby Rolniczej Województwa Łódzkiego Bronisław Węglewski.
    http://www.kresy.pl/wydarzenia,gospodarka?zobacz/ekspert-ukraina-jest-wielkim-zagrozeniem-dla-polskiego-rolnictwa-i-polskich-rolnikow
    ============

    Przecież to było od początku oczywiste, że mamy sprzeczne w wielu obszarach interesy ekonomiczne z Ukrainą…..
    Polityczne forowanie własnej konkurencji na dość ograniczonym rynku UE, to gorzej niz zbrodnia, to błąd……

  172. Wiesiek59
    3 sierpnia, g.12:49
    Twoja odpowiedz nijak się ma do mojego wpisu.
    Nie wdawałam się w żadną polemikę. Oceniłam tylko stan naszych relacji (a przy okazji z jasnym gzem).
    Piszesz co cię bawi, więc odpowiadam, co bawi mnie: to że tobie się wydaje, ba – przekonany jesteś, że ktoś (np. ja, tejot, z dystansu, NeferNefer) nic nie rozumie, a ty rozumiesz wszystko.
    Pewnie dlatego niektórzy blogowicze sobie z ciebie dworują, podobnie jak z gza (na ogół wściekłego), bo ty przynajmniej jesteś człowiekiem zrównoważonym.

  173. W tamtych czasach wybory były jak konkurencja dwóch sprzedawców gorących paróweczek na deptaku – obydwaj musieli przesunąć się w stronę środka (gdyby jeden był za daleko na prawo lub lewo, konkurent zabrałby większy odcinek deptaka). Dziś jednak to podejście jest już przestarzałe. Dziś mówimy nie o deptaku, ale o prywatnych odrzutowcach w drodze na wczasy do Hamptons. Dziś najpotężniejszą siłą w amerykańskiej polityce jest antyestablishmentowa wściekłość na system, który zafundowali nam wielkie korporacje, Wall Street i superbogacze. To dlatego Donald Trump zdobył nominację republikanów. I właśnie dlatego Bernie Sanders wygrał prawybory w 22 stanach i zdobył większość głosujących poniżej 45 roku życia.
    http://www.krytykapolityczna.pl/artykuly/stany-zjednoczone/20160802/czy-hillary-lapie-o-co-chodzi
    ===============

    Interesujące, choć Zycie się nie spodoba…….

  174. @ wiesiek59
    thatcherBIS ( Theresa May ), obecny premier reakcyjnej administracji Wiekliej Brytanii bardzo chetnie zadeklarowala uzycie rakiet nuklearnych w nastepnym konflikcie zbrojnym
    ,,http://nytlive.nytimes.com/womenintheworld/2016/07/19/new-british-prime-minister-theresa-may-is-prepared-to-use-nuclear-weapons-against-enemies/
    ( NATO przygotowuje inwazje na Rosje ).
    Imperialisci nowojorscy nie toleruja konkurencyjnych systemow gospodarczych, dlatego zniszczyli najbogatsze panstwo Afryki- Libie, teraz ostrza pazury na Iran i Rosje.
    Clinton dolaczy w przyszlym roku do triumwiratu Quislingow spelniajacych rozkazy JEDNEGO PROCENTA
    – Merkel sprowadzajaca milion Afrykanczykow, uciekajacych spod bomb Hillary Clinton, do Niemiec,
    May cofajaca zwyklych Anglikow o sto lat w czasy Dickensowskiej Anglii,
    a Clinton rozpocznie nowa serie wojen dla zyskow korporacji zbrojeniowych, pchajac w coraz wieksza nedze miliony obywateli USA i pozbawiajac setki tysiecy mienia i zycia w nowych rejonach konfliktu.
    Psychopaci pociagajacy za sznurki za kurtyny nie szukaja wiekszych zyskow ( ile palacow i jachtow w koncu mozna miec ) ale wiekszej wladzy – kraje i spoleczenstwa sa jak olowiane zolnierzyki, ktorymi mozna sie bawic do znudzenia.

  175. @ zabka konajaca, 9:30
    Przepraszam,
    mowilem o sobie jak wygospodarowalem dodatkowe godziny,
    bo ma Pani racje racje, ze o wolny czas bardzo trudno.
    Przecietny czlowiek w Ameryca spedza kilka godzin dziennie przed telewizorem, niestety.

  176. mag
    3 sierpnia o godz. 13:21

    Wyjaśnienia tego co się dzieje nie są skomplikowane, tylko trywialne.
    Ale, nie chcecie z powodu jakiegoś psychicznego bloku, przyjąć tego do wiadomości.
    Przywódcy państw, czy politycy, mają dokładnie takie motywy działania jak my- szaraczki,
    Nie są ani ociupinke mądrzejsi, lepiej poinformowani, moralniejsi, pozbawieni prymitywnych instynktów, szlachetniejsi, dalekowzroczni, co przeciętny chłop granatem od pługa oderwany.

    Robią to co robią, bo mogą i są bezkarni w swych działaniach.
    Tyle że skutki ich decyzji ponoszą miliony ludzi poddanych ich władzy, czy legislacji przez nich tworzonej.

    I zwracanie uwagi na ten aspekt, mnie bawi niepomiernie.
    I przewidywanie konsekwencji konkretnych decyzji na życie przeciętnego człowieka na tej planecie.
    Jako że Anglosasi najbardziej brużdżą, stąd moja nazbyt czesta krytyka tej nacji.
    Niezłe Imperium Zła stworzyła możliwość kreowania z niczego pieniędzy…..

  177. Tejocie, dziękuje za odpowiedź. Co do rządów „dobrej zmiany”, to bardzo niebezpieczne są zabiegi propagandy „podprogowej”. Np. te 30 milionów mieszkań do roku 2030. Czy trzeba to podać sposobem „kawa na ławę”, aby zrozumieli to wyznawcy tej „zmiany”? Pozdrawiam, Margit.

  178. Ani ładu ani składu. „Każdy krzyczał o czym innym, jak zwykle w życiu rodzinnym” jak powiadał Boy.
    Jedyne co z tych dyrdymałek wynika to że wszędzie źle, a w domu najgorzej.

  179. @żabka konająca

    … z tą telewizją … – to znaczy z którą?

    – zanim znajdziesz odpowiedź to przeczytaj moją gdybankę …

    Gdyba mi się, iż techniczni specjaliści od mediów znajdą sposób na wyciszenie telewizora gdy pojawi się reklama gabinetu powiększającego piersi hipnozą i przywracanie zwykłej siły głosu (w polskim wstydnym: wolumenu) po zakończeniu bloku reklamowego.

    Gdybym nie umiał przewijać, to u chłopaków lub u dorosłych mężczyzn zamówiłbym łatkę programową (pol.: plug-in) zwijającą wszystkie komentarze tutejszych gości chorujących na przymus nieustannego komentowania wszystkiego.

    Bądź szczodra i nie blokuj możliwości obejrzenia i wysłuchania poniższego innym tutejszym dziewczętom blogowym, którym mama tez nie pozwala oglądać telewizji.

    https://youtu.be/b_30DqL1cYw

  180. Smutno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie?

    Ano, tragedia dla naszego pięknego kraju teraz będzie. Po pełzającym neo-iźmie,
    rusofobii, kolej na agresywny islamizm:

    http://aszdziennik.pl/118063,youtuber-zapytal-polakow-czy-sa-za-nauka-cyfr-arabskich-w-szkole-efekt-lepszy-niz-cokolwiek-d

    A my duraki, przez tyle lat rechotaliśmy z Jankees, że nie wiedzą gdzie Kielce a gdzie Krym.

  181. Giez@:
    „Coraz bliżej hitlerowskich Niemiec. http://wiadomosci.onet.pl…”

    Czy w ten, mało wyrafinowany sposób, patriota Giez@ pragnie przypomnieć blogowiczom, że właścicielem 75 % udziałów spółki onet jest Riniger Axel Springer?!

  182. Wiesiu59
    Każdy orze jak może.
    Jak ty musisz na ugorze – twoja sprawa.
    Ale radzę ci z sympatii, bo znamy się z różnych blogów nie od dziś, odpuść sobie ten kaznodziejski ton i troskę o losy świata.
    Nic nie poradzisz na to, że jedni ludzie podlewają ogródki, a innym w tym samym czasie na te ogródki bomby lecą.
    Na blogach można bez końca bleblać o globalnej polityce i jej wpływie na nasze ogródki, ale – jak słusznie zauważyła – niedawno @NeferNefer nic z tego nie wynika.
    Se pogadamy, podeślemy linki podpierające nasze słuszne oburzenie i szlus.
    Dlatego bardziej sensowne wydaje mi się rozmawianie o sprawach, na które jakiś wpływ mamy – w skali mikro – kraju, miasta, wsi. Na najbliższe miesiące, a nawet lata, o ile ktoś z tej skali globalnej nie uzna, że nasz ogródek mu się nie podoba.

  183. Zwracam uwagę, że @tejot w swej chęci podtrzymania blogowej rozmowy napisał:
    potwierdza obawy, że dobra zmiana, to wędrówka państwa w kierunku autorytarnym (wytłuścił guzdra)

    Szanowny kolego!
    Zmiana dotarła w dobrym zdrowiu na miejsce.

    Chociaż nie wszyscy jeszcze zerwali z pedagogiką wstydu niepozwalającą w Filharmonii Narodowej zagrać Majteczki w kropeczki lub poważniejszą muzykę klasycznego diskopolo.

    Te niezaoroane stare nawyki sprawiają, że nominaci dobrej zmiany byle komu składają życzenie: Dzień dobry! bez zdobycia parafki na Nowogrodzkiej.

    A to, że się kolega myli w ocenie etapu, to nic szczególnego.
    Niski szczytowy stopień drabiny kompetencji tutejszych komentatorów nie pozwala zrozumieć, że nad Polską walczą z sobą drony wzajemnie skłóconych armii:
    globalnej banksterski, chińskiej demokracji kryptomormońskiej oraz odradzającego się imperializmu japońskiego. I cała masa polskich kiepów nie chce podziękować za przeżyty dzień Władimirowi.

    Taka gmina …

    Napisz mi Naczelniku który but jako pierwszy mam sznurować. Lewy?

    https://youtu.be/6TrNWcJcFfc

  184. mag
    3 sierpnia o godz. 17:22

    Nasi sąsiedzi z południa mają szczęście do przywódców dbających oprócz własnych, i o interesy rodaków.
    Tak sie złożyło, że nie chcą być flanką, szpicą, przedmurzem, nie pchają się ani własnych ludzi na harcowników przyszłych wojenek.
    Może dlatego, że mierząc własny potencjał ekonomiczny i populacyjny, już dawno zrezygnowali z imperialnych, czy regionalnych ambicji, skupiając się na interesach i nie szukając konfliktów.
    Swoje zobowiązania sojusznicze wykonują bez ekscytacji, ale solidnie.

    My do takich przywódców nie mamy szczęścia ostatnio.
    I to mnie martwi……

    Jak wiadomo, nic nie wynika z pisaniny na blogach- poza ciekawymi informacjami, czy przyjemnym spędzeniem czasu.
    Tak samo nic nie wynika ze zbierania podpisów pod różnymi apelami, czy listami.
    Marsze w obronie, czy na znak protestu, tez realnie wiele nie dają jak na razie.

    Przytoczona przez Bar Norte wypowiedź Franciszka, jego ocena kluczowego problemu świata, też da niewiele.
    Nie zmieni nastawienia elit politycznych, ani biznesowych do ludzi i ich instrumentalnego traktowania. Poziomu wyzysku tez nie.
    Papież może se pogadać, puszczone zostaną słowa pomimo uszu.
    Tak jak i moje dywagacje, czy apele KOD u…..
    Ale, może kropla kiedyś wydrąży kamień?

  185. Stać się normalnym krajem

    – By stać się normalnym krajem, agencja wywiadu jest niezbędna – przekonywał w zeszłym roku prof. Takashi Kawakami z Uniwersytetu Takushoku. Tego samego zdania są japońscy konserwatyści z rządzącej formacji. Profesor Kawakami zaznaczył, że obecność Japończyków na Bliskim Wschodzie była niewystarczająca i zbyt zależna od innych krajów jak Turcja czy Jordania. Jak podkreślił – w chwili unifikacji wszystkich jednostek wywiadowczych, powstanie potrzeba rekrutacji nowych agentów, rozesłania ich po świecie w celu budowania siatki kontaktowej. Proces taki mógłby potrwać nawet do 30 lat.
    http://gf24.pl/wydarzenia/swiat/item/244-wywiad-samurajow
    ============

    Zdaje się że budzą się z letargu różne kraje.
    I emancypują……

    Uwaga do broniących lustracji, czy poczynań Antka- Policmajstra.
    Według Japończyków budowa wywiadu potrwa 30 lat.
    Zniszczenie naszego, trwało kilka miesięcy…….

  186. Wiesiek
    pisze, że „żeby ktoś zyskał , ktoś inny musi stracić”. Na taką ideję może tylko wpaść ktoś , kto nic pożytecznego w całym swoim życiu nie zrobił.
    http://sjp.pwn.pl/sjp/;2547893
    Wiesiek pisze o sobie, że „my szaraczki nie jesteśmy ani odrobinę mądrzy, poinformowani, moralni i że kierujemy się prymitywnymi instynktami „.
    Wiesiek wszystko racja i lepiej bym ciebie nie opisał. Od siebie mogę tylko dodadać , że jesteś straszliwie zadufanym w sobie, nadętym bufonem, któremu ta nadętość uniemożliwia dostrzeżenie własnego ograniczenia .
    Jestem przekonany , że większość z nas jednak jeśli coś zyskało , to było to rzetelnej drodze i to do tego jeszcze z pożytkiem dla całego społeczeństwa, nie jesteśmy głupi, staramy się informować nie tylko u ciebie, mamy poczucie moralności i wcale nie kierujemy się jedynie niskimi instynktami.
    A więc Wieśku twoja diagnoza jest może i słuszna , ale raczej nie ma ogólnoludzkiej wartości , nawet jeśli tak dokładnie opisuje twoją osobą.

  187. jest się czym trwożyć. Minister Ziobro myli w swojej oficjalnej wypowiedzi organa ścigania z wymiarem sprawiedliwości.

    „Minister Ziobro podkreślał, że ceni zdecydowaną większość prokuratorów i będzie starał się poprawiać ich warunki pracy, ale jednocześnie polskiemu wymiarowi sprawiedliwości potrzebna jest realna odpowiedzialność prokuratorów za zaniedbania i bezduszność. ”

    W wikipedii stoi:
    1) Wymiar sprawiedliwości sprawują w Polsce sądy
    2) Prokuratura jest organem ścigania. „W mediach często, jednak błędnie, do organów wymiaru sprawiedliwości zaliczana jest także prokuratura, tymczasem prokurator (nie: prokuratura) jest organem ścigania (podobnie jak na przykład policja).”

    Kto jest władny zalecić absolwentowi wydziału prawa Zbigniewowi Ziobrze obecnie sprawującym funkcję ministra sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego by od czasu do czasu zajrzał do wikipedii. Na naukę nigdy nie jest za późno.
    Pzdr, TJ

  188. wiesiek59

    „Przytoczona przez Bar Norte wypowiedź Franciszka, jego ocena kluczowego problemu świata, też da niewiele.”

    Znamienne są zdjęcia pustych sektorów dla polskiego duchowieństwa (proboszcze) w czasie ŚDM.

    Te puste sektory w czasie wystąpień Franciszka są pewnym symbolem bojkotu jego nauczania przez polski kk.

    Z drugiej strony pocieszające jest, że frekwencja świeckich dopisała.

  189. Bywalec 2
    3 sierpnia o godz. 17:56

    Byłbym wdzięczny za unikanie egzegezy mojej skromnej osoby, nie popartej żadnymi argumentami merytorycznymi, co zresztą w przypadku nieznajomości podstaw zachowań ludzkich, czy psychologii, jest rzeczą normalną.

    Jak moralne są kręgi decyzyjne, mamy okazję obserwować na podstawie wyciekających danych z podsłuchów, czy odtajnionych po latach materiałów rządowych.
    Moje wnioski wysnute na ich podstawie, nie pozostawiają złudzeń.

    Twoje wnioski, wysnute na podstawie twoich własnych doświadczeń osobniczych, nie sa reprezentatywne.
    Zakładam, że nie byłeś władzą, więc cię nie demoralizowała.
    Niestety, wielka władza prowadzi w dziedzinie moralności do niewyobrażalnych spustoszeń, o czym świadczą choćby badania kliniczne Zimbardo……czy przypadek pana Blaira.
    Stosunek do życia ludzkiego pani Albright, czy „F,,,EU” Nuland, jest egzemplifikacja doskonałą postawy polityka.

    Prymitywizm instynktów ludzkich widać doskonale na przykładzie każdej wojny domowej.
    Odessa, Aleppo, czy ostatnio klub Bataclan.
    Nie ma rzeczy których ludzie ludziom by nie zrobili……

  190. Bar Norte
    3 sierpnia o godz. 18:31

    Świeccy, nawet w wielkiej liczbie, nie mają wpływu na decyzje polityków.
    Oni kierują się pragmatyzmem.
    W krajach demokratycznych- reelekcją zależną od zadowolenia sponsorów.
    I zdobywaniem funduszy na kampanie.

    Ciekawostka ze Szwajcarii.
    Wielki kapitał mający swe firmy w tym kraju, przekazał prawie JEDNAKOWE fundusze na Clinton i Trumpa…..
    Albo obstawiają dobrego i złego policjanta, albo wbrew pozorom, oboje kandydatów im odpowiada, bo jest pod kontrolą.

    Ps.
    Szanowna moderacjo.
    Prosiłbym o ingerencję.
    Inaczej zawiązek dyskusji stanie się martwym wpisem.

  191. Wiesiek
    pisze:
    „Ps.
    Szanowni moderacjo.
    Prosiłbym o ingerencję.
    Inaczej zawiązek dyskusji stanie się martwym wpisem.
    Wiesiek proszę ,
    czy możesz skonkretyzować jaką ingerencję masz na myśli i przy okazji wytłumaczyć sens zdania : „Inaczej zawiązek dyskusji stanie się martwym wpisem ?

  192. Niestety, nawet w częściach nie przechodzi przez sito……

  193. ”Jak podkreślił – w chwili unifikacji wszystkich jednostek wywiadowczych, powstanie potrzeba rekrutacji nowych agentów, rozesłania ich po świecie w celu budowania siatki kontaktowej. Proces taki mógłby potrwać nawet do 30 lat.”

    U nas pójdzie szybciej. Rozpiszą przetarg (zgodnie z dyrektywą), wygra dwóch – ten najtańszy i ten co go Prezes już wybrał. Oczywiście (jako że zamówienie publiczne) tak sam przetarg jak lista wygrywających musi się ukazać Biuletynie Zamówień Publicznych.

  194. ”A my duraki, przez tyle lat rechotaliśmy z Jankees, że nie wiedzą gdzie Kielce a gdzie Krym.”
    Pooglądaj teleturnieje w TVx (jeśli jesteś masochistą) to se porechoczesz.

  195. Spróbujmy inaczej Bywalcze……

    Znamy się na tyle, na ile się sprawdziliśmy.
    Ile miałeś władzy?
    Jak szybko by cię zdemoralizowała?
    Zimbardo się kłania…..

  196. http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/wojciech-szewko-europa-nie-potrafi-pokrzyzowac-planow-isis/zswv9f
    ==========

    Nareszcie jakiś sensowny analityk, walący prawdę w oczy a nie dyrdymały…..

  197. Wiesiek
    Ale przecież nie o to chodzi, to ty porównałeś tzw.”nas szaraczków ” do rządzących.
    Czytałeś Zimbardo ?
    Bipolarne , czy policentryczne ?

  198. Wiesiek
    Masz manię popisywania się wiedzą której nie posiadasz i pisania o rzeczach , które nie znasz i nie rozumiesz .

  199. Bywalec 2
    3 sierpnia o godz. 19:54

    Proces odczłowieczania ludzi do postaci więziennych strażników, obozowych kapo, dyrektorów, wyższych oficerów, polityków, jest dość znany.
    Władza deprawuje.

    Co masz ochotę udowodnić?
    Że się nie sprawdzić bys mógł na jakimś polu?
    Tak jak jakieś 80% ludzi, czy 95% polityków- według pewnych danych?
    Władza odczłowiecza, desensybilizuje.
    I jest to żelazna reguła ogólnoludzka.
    Od pewnego poziomu decyzyjnego, ludzie są jedynie statystyką.
    I o tym pisuję.

  200. Wiesiek
    Co do moich osobistych doświadczeń , to rzeczywiście nigdy nie były one tak drastyczne , żeby , przynajmniej mam nadzieję , doprowadziłyby do mojego odczłowieczenie.
    Władza deprawuje, ale tylko w demokracjach.
    W systemach autorytatywnych i totalitarnych , niekontrolowana władza dyktatorska jest błogosławieństwem dla rządzonych i rządzących , albo ?

  201. Bywalec 2
    3 sierpnia o godz. 20:22

    Demokracja nie ma nic do rzeczy, tak jak i każdy inny system rządów.
    Sprawowanie władzy demoralizuje każdą jednostkę.
    Osiagnięcie celu, w pewnym momencie uświęca środki uzyte do jego realizacji.
    Cel staje się idee fix, minimalizuje żal nad kosztami osobowymi.

    Zachowania człowieka są w dużej mierze programowalne.
    I z tego korzysta psychopatyczna narośl na ludzkości- politycy.

  202. Wiesiek
    Władza absolutna , deprawuje absolutnie.
    Demokracja zapewnia przynajmniej niedoskonałą kontrolę rządzących.
    Co do niedoskonałości ludzkiej natury i twojej pesymistycznej jej wizji, to istnieje także inna humanistyczna wizja, ale to już nic dla ciebie .

  203. Wiesiek
    Władza absolutna , deprawuje absolutnie.
    Demokracja zapewnia przynajmniej niedoskonałą kontrolę rządzących.
    Co do niedoskonałości ludzkiej natury i twojej pesymistycznej jej wizji, to istnieje także inna humanistyczna wizja, ale to już nic dla ciebie .
    Jak już pisałem twój pesymizm wynika prawdopodobnie z własnej natury i osobistych ddoświadczeń i tych nikt nie zmieni.

  204. Bywalec 2
    3 sierpnia o godz. 20:57

    Najwięcej wojen od 1945 roku prowadzą kraje demokratyczne.
    Jak to wytłumaczysz?
    Społeczeństwa kontrolują polityków?

    Sprzeciw wobec wojny w Iraku wyraziło 1.5 miliona Brytyjczyków maszerując w proteście wobec koncepcjom Blaira.
    Ruszyło to kogos z rządu?

    To tyle na temat przewag demokracji nad autokracją- nie strzelano do własnych obywateli.
    Demokracja daje decydentom bezkarność.
    I jest to wada systemu, moim zdaniem.

  205. Wiesiek
    Prawie wszystkie wojny prowadzone po II wojnie światowej to były wojny zastępcze między dwoma blokami.
    Demokracja reprezentatywna , to nie rządu ulicy.
    Wyższość dyktatur nad demokracjami i ich pokojowy charakter jest mitem, niczym nie potwierdzonym w Historii.
    Dwaj najwięksi dyktatorzy XX wieku z lubością prowadzili prowadzili wojny .

  206. @ folwark Pn kontynuuję, wczoraj ze zmęcznia nawet nick napisałam błędnie. Żeby nie generalizować: ja tu nie pracuję zawodowo, opiekuję sie wnuczkiem który NIE CHODZI*, tak około 10 godzin dziennie. Teraz są wakacje (córka uczy w szkole) i czas na zaniedbany ogród – ten ogród jest szczególnie wredny, żyje własnym przekornym życiem a jego stanie pisałam kiedyś do @Gieza. W torebce noszę książkę (tę ostatną rekordowo długo), którą czytam w różnych poczekalniach. Czasami podróżujemy.
    Ale zauważ na co tracisz najwięcej czasu – na dojazdy. Biznes związany z motoryzacją od dziesięcioleci ma się dobrze i pilnuje swoich interesów.

    *dziecko ma ponad 2 lata i przemieszcza sie biegnąc z zawrotna prędkością i skacząc (he doesn’t walk, he’s running and jumping).

  207. @guzdra, piękne.

  208. Bywalec 2
    3 sierpnia o godz. 21:24

    Dekolonizacja hamowana siłą przez kraje demokratyczne- Hiszpanię, USA, UK, Francję, Belgię, Holandię, Portugalię, była procesem pierwotnym.
    Wsparcie udzielane w niektórych przypadkach tym ruchom przez blok państw socjalistycznych, wtórnym.
    O ile cały proces skończył się w latach siedemdziesiątych, odzyskaniem jakiejś formy niepodległości od dawnych kolonizatorów, to jednak w wielu przypadkach zależność ekonomiczna została.
    I w imię jej utrzymania, w dalszym ciągu ingeruje militarnie w wewnętrzne sprawy krajów Francja, GB, USA.

    A sa to ponoc kolebki demokracji…….

  209. @Wiesiek59. Tak powinno być; na głupawe, osobiste zaczepki odpowiadasz z klasą. Kiedyś na innym blogu napisałam że czytam wszystkie twoje komentarze*, nie użyłam nicka bowiem towarzystwo było nieprzyjazne i niechęć mogła również paść na ciebie.
    Pozdrawiam.
    * z tym czytaniem jest ostatnio różnie, z powodów o których wspomniałam wyżej.

  210. Wiesiek nic nie zrozumiał z eksperymentu Zimbardo, co mu nie przeszkadza w tym by opisywać ten eksperyment jako dowód na szkodliwość demokracji i wyższość autorytaryzmu nad demokracją, atorytaryzmu Wieśkowego, w którym władza nie deprawuje.
    Wiesiek bez względu na logikę, sens, istotę rzeczy wprawia każdego oponenta w osłupienie i zdumienie, a na końcu diagnozuje, że ten nic nie kuma, nie jest w stanie objąć swoim małym rozumkiem jego „orki na ugorze”.
    Pzdr, TJ

  211. tymczasem okazuje się że nick to od małej litery – pomyłki jak zawsze: „…ze zmęczenia, ze zmartwienia…” (Brzechwa)

  212. tejot
    3 sierpnia o godz. 22:02

    Dziecko, a co ty z niego rozumiesz?

    Grzesiuk doskonale opisał mechanizm deprawacji ludzi w „Pięć lat kacetu”.
    Wcześniej niż Zimbardo.
    Inna pozycja- :Król szczurów” mówi o tym samym procesie.
    Scenki z Abu Ghraib, też do twego intelektu nie przemówią?
    Obejrzyj sobie kilka „selfie” wykonywanych przez personel……

    Dajesz publiczny przykład nieumiejętności myślenia i łączenia faktów w jakąś spójną całość.
    Twoje tendencyjne i niemerytoryczne komentarze, jakos przestały mnie bawić.
    Zamiast meritum, wyłącznie złośliwości ad personam.

  213. Wiesiek
    Hiszpania i Portugalia prowadzące wojny kolonialne nie były demokracjami.
    Wojny prowadzone w byłych koloniach miedzy proradzieckimi i proamerykańskimi partyzantami nie były wojnami wyzwoleńczymi , ale o strefy wpływów.
    Demokratyczne kraje mają przynajmniej to do siebie, że nie prowadzą wojen między sobą , co o dyktaturach nie można powiedzieć.
    Jeszcze co do wojen wyzwoleńczych , to w takich Indochinach, z rosyjskich wpływów i eufori wyzwoleńczej na radziecki sposób nie wiele zostało, podobnie jak w Ameryce środkowej i południowej. Wyzwolenie na radziecki sposób dobrze nikomu nie zrobiło , co znamy zresztą z autopsji.

  214. Bywalec 2. Tak powinno być na głupawe zaczepki Wieśka odpowiadasz z godnością osobistą i klasą.

  215. Wiesiek
    Hiszpania i Portugalia prowadzące wojny kolonialne nie były demokracjami.
    Wojny partyzanckie prowadzone między proradzieckimi i proamerykańskimi partyzantami , jak w Angoli i Mozambiku nie były wojnami wyzwoleńcze , ale o strefy wpływów.
    Demokracje mają przynajmniej to do siebie , że nie walczą między sobą , czego o dyktaturach powiedzieć się nie da.
    Jeszcze co do wojen wyzwoleńczych , to z radzieckiej eufori wyzwoleńczej w Indochinach, Ameryce Środkowej i Południowej niewiele zostało. Wyzwolenie na radziecki sposób nikomu dobrze nie zrobiło, co zresztą wiemy z własnego doświadczenia.

  216. Bywalec 2
    3 sierpnia o godz. 22:32

    Pozostaje Belgia, Holandia, Francja, GB, USA……

    Gdybys zadał sobie trud doczytania, to bys wiedział że zwrócenie się o pomoc zbrojną do ZSRR w przypadku Castro, czy Ho Hi Mina, było jedną z ostatnich opcji.
    Nie pierwszą w kolejności.
    Komunizm, czy socjalizm NARODOWY, patriotyzm lokalny, wyzwolenie się spod obcej dominacji, wywłaszczenie korporacji grabiącej majątek narodowy i za grosze eksploatujące złoża surowców- to była podstawa programowa większości ruchów emancypacyjnych.

    REASUMUJĄC.
    Lewica gwarantowała nacjonalizację zasobów i reformę rolną.
    Prawica zachowanie układu właścicielskiego ograbiającego 99% z szans na przeżycie.
    I tak jest nadal.

  217. wiesiek59

    „Lewica gwarantowała nacjonalizację zasobów i reformę rolną.”

    Nie wiem czy zauważyłeś, że polska prawica nie kwestionuje reformy rolnej i nacjonalizacji przemysłu.
    Właściwie nieprecyzyjnie to ująłem – ona omija ten temat jak pies jeża w związku z czym cała ta kreowana polityka historyczna wydaje się być pozbawiona sensu, jakby „z czapy wzięta”.

    Podkreśla się brutalność, okrucieństwo pierwszych lat powojennych równocześnie nie wyjaśniając jaki był jego realny polityczny powód.

  218. @ Bar Norte
    pan jareczek chcialby sobie wybudowac dwie elektrownie atomowe.
    Polskie firmy pracowaly przy stawianiu budynkow ale nie samych reaktorow francuskiego koncernu w Finlandii.
    ,, Mamy wytypowanych 150-160 firm, z którymi potencjalnie można współpracować. Rozmawiamy też z uczelniami, aby w przyszłości kształcić kadry, które mogłyby pracować w polskiej elektrowni atomowej – powiedział Jean-André Barbosa, prezes francuskiego koncernu atomowego Areva na region Europy Środkowo-Wschodniej. – Znamy potencjał polskich firm, bo wiele z nich pracowało z nami w Finlandii – dodał Barbosa.
    – Zatrudniamy 1,5 tys. młodych polskich inżynierów. Jesteśmy w Polsce od wczesnych lat 90. Współpracujemy z politechnikami – licytował się z nim Ziemowit Iwański, dyrektor wykonawczy GE Hitachi Nuclear Energy. To drugi koncern, który także chciałby budować w Polsce reaktory.
    http://wyborcza.biz/biznes/1,147745,16797746,Budowa_elektrowni_atomowej_to_manna_z_nieba_dla_polskich.html
    Najbardziej niepokojacym fragmentem artykolu ,, gazety wyborczej ” sprzed dwoch lat jest mozliwosc budowy tych elektrowni nie przez Francuzow, ale przez koncern General Electric- Hitachi,
    ktorego zaniedbania doprowadzily do ( gorszej niz Czernobylu ) katastrofy w Fukoszimie.
    kaczysci pewnie wybiora tansza opcje- Mussolini , zeby sie pokazac,
    budowal masowo tanie czolgi, ktore sie na polu bitwy zupelnie nie sprawdzily.

  219. @ Ted’dy Bear, 4:02
    http://www.tygodnikprzeglad.pl/podpalacze-warszawy/
    Artykol przez Pana przytoczony jest wstrzasajacy -jak widac kolaboranci JEDNEGO PROCENTA sa zawsze gotowi poswiecic spoleczenstwo dla zachcianek wladzy.
    Planowanie powstan w innych miastach polskich zasluguje na najciezsze potepienie zarowno w odniesieniu do dowodztwa jak i klakierow tamtego okresu i ich powojennych nastepcow.

  220. Bar Norte
    3 sierpnia o godz. 23:01

    Nawet Pinochet nie był tak głupi i sprzedajny, by cofnąć dokonaną przez Allende nacjonalizację chilijskich złóż miedzi.
    Bo była to podstawa wpływów budżetowych kraju.

    Nastepujący po Noriedze obalonym przez marines, Endara, nie cofnął nacjonalizacji kanału panamskiego……..

    Przypochlebienie się wielkiemu bratu wywołało by zbyt wielką wściekłość tłumów pozbawionych podstaw egzystencji.

    Arystokracja ziemska rodem jeszcze z nadań królów Hiszpanii, to garstka na ogół kilkudziesięciu rodzin, kontrolujących większość ziemi uprawnej.
    Gdzie ma żyć i czerpać dochody reszta hołoty?
    Tym sie elity na ogół nie zajmują…..

  221. folwarkPn

    W Polsce jak na razie elektrownie atomowej nie służą do produkcji energii elektrycznej ale do wyzwalania w społeczeństwie energii mocarstwowej.

    Nie są zjawiskiem realnym ale pewnym mitem, którym wyraziści przywódcy ową energię mocarstwową w swym interesie usiłują wyzwalać.

    W 1972 roku Edward Gierek jako pierwszy zelektryzował społeczeństwo programem nuklearnym. Był to początek epoki gierkowszczyzny.

    Dziesięć lat później, w 1982 roku, Wojciech Jaruzelski usiłował podnieść ducha zgwałconego stanem wojennym społeczeństwa i zapowiedział budowę owej elektrowni. To był początek epoki jaruzelszczyzny.

    Po zmianie systemu, w 2008 roku Donald Tusk ogłosił program budowy dwóch elektrowni elektryzując tą zapowiedzią złaknione przyśpieszonej industrializacji społeczeństwo. To był początek epoki tuskizmu.

    No a teraz Jarosław Kaczyński ponownie ogłosił alert atomowy. Po prostu początek kolejnej epoki – kaczyzmu.

    A elektrowni jak nie ma tak nie ma.

    Więc biorąc pod uwagę tę logikę dziejów nie ma przesłanek do tego by sobie łamać głowę realnymi reaktorami.

  222. „Pamiętny Tydzień” :
    „Turkey’s president on Tuesday accused the West of „supporting terror and standing by”

  223. Bar Norte
    3 sierpnia o godz. 23:16

    „W Polsce jak na razie elektrownie atomowej nie służą do produkcji energii elektrycznej ale do wyzwalania w społeczeństwie energii mocarstwowej”.

    Typowe fantazje, czy raczej odrealnione konstrukty lewicowego inteligenta, tworzące wrażenie „politycznej głębi” w opisie świata. Polska nie ma papierów na mocarstwowość, a jedynie szansę na silniejsze państwo, które ― dopiero wówczas ― może dać więcej realnej wolności obywatelom. Finlandia ma dwie elektrownie atomowe, Słowacja i Czechy też mają po dwie, Węgry jedną, podobnie jak Bułgaria. Czy to są kraje z „wyzwoloną energią mocarstwową”?
    ― No zlituj się.

  224. folwarkPn
    3 sierpnia o godz. 23:12

    http://www.tygodnikprzeglad.pl/podpalacze-warszawy/
    Artykol przez Pana przytoczony jest wstrzasajacy.

    Paradygmat „zaplutych karłów reakcji”, co w tym wstrząsającego? Środowiska komunistyczne robiły to w latach 1945-89, a dziś kontynuują postkomuniści, nawet nie widząc (już nie te oczy, nie ten wzrok), że zmierzają w kierunku śmietnika historii.

  225. Bar Norte
    3 sierpnia o godz. 13:06

    [Franciszek] w homilii jednak dokonał interpretacji klasowej przypowieści o Zacheuszu”.

    Jaka szkoda, że nie istnieje PAX, bo w Paksie Bar Norte mógłbyś zostać właściwie każdym. Ideologia Paksu była nieskomplikowana i nowatorska. Według paksowskiej ideologii, dobrym katolikiem jest ten, kto popiera realny socjalizm w PRL. Ładne, prawda?

    „polski kk jak dotąd przypowieści o celnikach (Mateusz, Zacheusz) najczęsciej interpretował narodowosciowo tłumacząc wiernym, że celnicy byli znienawidzeni i otoczeni pogardą z powodu kolaboracji z Rzymem”.

    Faktycznie, podatki szły do Rzymu, dzięki temu nawet dziś jest co podziwiać w Wiecznym Mieście.

    Spora cześć tamtejszej elity kolaborowała z Rzymem sądząc, że Żydzi mogą na tym tylko zyskać (jak dziś na sojuszu z USA). Herod Wielki przyjaźnił się z Pompejuszem i Antoniuszem, uzyskując status sprzymierzeńca Rzymu i dlatego był wyjątkowo nienawidzony przez swych rodaków. Herod pochodził z rodziny królewskiej i jego przesłanki były polityczne, ale taki Józef Flawiusz to używał argumentów kulturowych. Ale gdy na ziemie zamieszkałe przez Żydów napadali Persowie lub koczownicy arabscy, to kto bronił ich domów jak nie armia rzymska utrzymywana z podatków?

    „Natomiast aspekty klasowe, wyzysku finasowego dokonywanego przez celników skrzętnie pomijano”.

    Tak, to wielka szkoda, że biskupi stracili okazję nie przepadając za „teologią wyzwolenia”, Tupamaros, Fidelem Castro i Che Guevarą. 🙂

  226. @ Mauro Rossi, 0:40
    Czytanie argumentow czytelnikow o skrajnie przeciwnym swiatopogladzie zawsze ubogaca.
    Przeczytanie opinii Generala Andersa o Powstaniu Warszawskim tez moze byc wartosciowe.

  227. @zabko, nie wiem jakiej nie ogladasz tv – polskiej czy amerykanskiej. Nawiasem mowiac nie znam mlodego czlowieka amerykanskiego w przedziale wiekowym 20 do 30, ktory by posiadal telewizor i ogladal. Wsrod 30+ moze sie zdarzyc tv-set – do ogladania filmow. Moze dot. to tylko srodowiska, o ktorym nieco wiem, a w innych tak nie jest? Dla osob starszych co to jeszcze wiedza co to programy tv polecam doskonaly kanal MSNBC, a w nim programy informacyjno- publicystyczne, najlepsze w godzinach w godzinach 8 -10pm i poranne, ktorych nigdy nie ogladam, chyba, jako wstawki w internecie.

  228. Wiesiek
    Wyraźnie mylisz lewicę ze Związkiem Radzieckim.
    Jedyne co gwarantowała bratnia , radziecka pomoc , to było zacofanie cywilizacyjne z którym kraje , które tej pomocy doznały, borykają się do dzisiaj .
    Co do tego , że Rosja zawsze znalazła w krajach którym pomagała, kogoś kto o tą pomoc wolał , to masz rację , ale tak się to robi i inni też nie robią tego inaczej.

  229. Bywalec 2
    4 sierpnia o godz. 7:55

    Wyraźnie oddzielam lewicowe ruchy związane z narodowymi interesami krajów postkolonialnych, z propagowaniem komunizmu przez ZSRR do lat 60′.
    Tak samo jak lokalny zamordyzm, czy dyktatury, od wspierania ich przez USA, czy kraje kolonizujące dawniej dane tereny.

    Niesprawiedliwość powoduje chęć zmiany.
    A tą może wprowadzić jedynie lewica.
    Ewentualnie, światła prawica czy reżim wojskowy.
    Konserwatyści zmiany sytuacji korzystnej dla siebie nie chcą.
    Zbyt wiele by stracili finansowo.

    Koncerny za pomocą swych rządów, poprą każdy układ dający im dostęp do zasobów danego kraju na preferencyjnych warunkach.
    I bez względu na koszty ludzkie wśród tubylców.
    Dostarczą każdą ilość broni służącej do pacyfikacji niepokornych.
    I zmienią każdy rząd na bardziej przyjazny interesom.

    Szczytne hasła czy szeroko reklamowana pomoc humanitarna, maskują skalę wyzysku krajów III świata przez ten I.
    Kapitalistyczny raj jest zbudowany na rabunku cudzych zasobów.

  230. Jacek Kurski zostaje

    Podejście PiSowców do prawa, do procedur, do państwa zostało dobrze zilustrowane przez ostatni przypadek ze zwolnieniem Jacka Kurskiego ze stanowiska szefa TVP.

    Otóż Rada władna w zakresie mianowania i odwoływania szefów mediów państwowych podjęła decyzję (w głosowaniu!) o odwołaniu Jacka Kurskiego ze stanowiska szefa TVP. Po czym ciało to się rozeszło się do swoich obowiązków.
    Wiadomość lotem błyskawicy dotarła do domku na Żoliborzu, gdzie gniew Prezesa zaczął rozsadzać ściany.
    Został przywołany szef Rady. By się wytłumaczyć? -Nie, by wysłuchać poleceń Najwyższego Brata skierowanych do Rady.
    Po czym szef Rady powrócił na swoje miejsce i zakomunikował Radzie, że potrzebna jest nowa wersja uchwały na temat Kurskiego, wersja, w której będzie napisane, ze Kurski zostaje na stanowisku do października. Jak Rada załatwiła ten problem z nowa wersją uchwały – nie wiadomo. W każdym razie Kurski zostaje.

    PiSowcy traktują państwo nie tylko z góry jako podległe sobie, a prawo, wszelkie przepisy, to dla nich, to zbiór fraszek, patrz zbiór prywatnych osób spotykających się przy kawie i ciasteczkach udających, że wydaja obowiązujące orzeczenia, PiSowcy, nie widzą żadnych przeszkód w tym, by poprawiać, prawo, ustawy, wszelkie postanowienia w trybie niezbędnym, co oznacza – na polecenie Najwyższego Brata. Bowiem wola Najwyższego Brata w Pisie jest tożsama z dobrem narodu. A, jak wiadomo, dobro narodu jest ponad prawem.
    Pzdr, TJ

  231. Wiesiu59
    Błagam, weź na wstrzymanie. Jakby mało ci było TU przestrzeni, którą chyba w dwóch trzecich wypełniasz swoimi postami, to jeszcze równolegle zadajesz się z dziwnymi personami powywalanymi z innych blogów, u emerytowanego demokraty, Andrzeja Celińskiego, któremu szczerze współczuje zestawu gości.
    Tam nikt normalny już nie bywa.
    Uzależnienie od pisania, które nawet trudno nazwać grafomanią, bo tradycyjny grafoman pisał powieści, wiersze itd. a ty tworzysz jakąś grafomanię parapolitologiczną, parasocjologiczną itp., pozostaje jednak uzależnieniem.

  232. @żabka konająca

    Rozumiem twoje zakłopotanie utrudniające życie w rytmie praca, dom, sen.

    Małe dziecko ma małą moc, zdolność do szybkiego startu i nieokreśloność najbliższego ruchu. Tak ma być. Jeśli nie nadążasz za swoim maluchem, to jest to zwykły stan.

    Oprócz motorycznej charakterystyki malucha warto też coś powiedzieć o temperamencie. Temperament w większym stopniu zależy od otoczenia dziecka (szeroko rozumianego) niż od właściwości jego ciała (hormony rządzą somą, ale środowisko społeczne w tym przypadku ma więcej akcji uprzywilejowanych niż w przypadku motoryki).

    Ja od maleńkości byłem ciapa mająca wysoki próg do pokonania przez bodźce społeczne. Natomiast moja żona na ściemnienie nieba reaguje pomrukiem niekiedy dodając dla wypuszczenia z siebie złości:
    Statystycy to są ubarwiające filuty. Prognozujący pogodę to są wysoko płatni najemni kłamcy. U nich bułeczki są zawsze ciepłe i pachnące.

    Gdy jej tłumaczę, że widzi odstępstwo, które może być jedynym lokalnym, to słusznie zarzuca mi filozofowanie. Wracając z wyjazdu do Warszawy widziałem obok mnie dziewczynkę niedawno rozpoczynającą naukę szkolną porozumiewająca się w szumiącym autobusie niewielką liczbą cichych słów w autobusie. Mama niczego nie miała za złe, a córka przyjmowała zgodnie zajmowanie się malowankami i innymi propozycjami mamy.

    Za oknem było pod koniec jazdy podwarszawskie zagłębie sadownicze z największą w Polsce gęstością drzew i praktycznie bezleśne. Właściciele tych sadów płacą synoptykom duże sumy za prognozy pogody dla powiatu grójeckiego obejmujące zapowiedź wiatru i deszczu w najbliższych dwu godzinach.

    A ja, gdy byłem w wieku tej rozczulającej mnie dziewczynki, słyszałem na swojej bliskiej Śródmieściu Woli reakcje na zachowania takich osób jak ja – beneficjentów awansu społecznego -pytania:
    Coś pan z Grójca?

    Moje rówieśnice i moi rówieśnicy, oraz osoby dorosłe z pokolenia młodszego nie zdają sobie sprawy, że dzieciństwo ich wnucząt nie da się opisać językiem młodości starych.

    W PRL narzekano na opóźnienia pociągów. Ja za początek schyłku tego ustroju uznałem odejście pociągu o minutę wcześniej.

    Małe czyni – jak chce – dużą różnicę.

    Sprawdziłem to logując się tu jako guzdra i jako Guzdra. Natomiast urządzenie pozwalające mojemu komputerowi wysyłać komentarze w świat rozróżnia znak G od znaku g i wymaga pamiętania o klawiszu Shift. Do legendy przeszedł żart z początków ery pecetów w Polsce:
    A gdzie tu są małe litery?

    Na emeryturę odszedłem jako informatyk.
    Zatem bezwarunkowo reaguję na takie słowa:
    pisałam nie podając nicka(-u)

    Nie czepiam się. Ja mogę czytać tutejsze komentarze niezalogowany. Mogę zalogować się używając jednego z dwóch równorzędnych przydomków zwanych loginami. Można chytrymi sztuczkami sprawić używanie cudzego loginu. Ale jeśli procedura rejestracji przyjmie od nowicjusza przydomek NN (jest za krótki), to zapewne następny anonim będzie musiał uznać wyjątkowość pierwszeg NieNazwanego.

    Ja sobie daję radę z twoimi poglądami i twoim językiem. Ale gdy twe dziecię uśnie, to pomyśl chwilę o tym, czy za kilka lat porozumiesz się ze swym maluchem. Być może twoim przydomkiem będzie fragment twego portretu obejmujący tęczówkę twego oka. Zapewne mechanizm rozpoznawania tęczówki nie będzie miał kłopotów z robieniem przez ciebie wielkich oczu na chrzanienie guzdry.

    To nie jest bajka o żelaznym wilku. Babcia mieszka na Skype i zaczyna z wnusiem dwuletnim rozmawiać, gdy ten pyk, pyk, pyk. Nazwać nie umie, ale wie, że trzeba pyknąć w nosek portretu babci.

    ===

    Argentyna jest w gospodarczym chaosie.
    A najlepsze obecnie tango pochodzi z Bałkanów.
    Gdy umrze czepialski i gadatliwy guzdra, to lżej nie będzie.

    Trzeciorzędnym wyróżnikiem płci jest lok.
    Ty to zawsze wszystko komplikujesz!

    https://youtu.be/z5QnRTq_4bA

  233. tejot
    4 sierpnia o godz. 9:54.
    W uzupełnieniu stwierdzono, że Pan Kurski też może wziąć udział w konkursie na szefa TVP, co jest tą kropką nad „i”.

  234. @Mauro Rossi 4 sierpnia o godz. 0:40 – w ocenie historyków tamtego okresu powstanie warszawskie było zbrodnią. I tego nas uczono w szkole. Niezależnie od oficjanej opinii naród karmił się mitem, ten mit gloryfikował także działalność Armii Krajowej. I trzeba było 25 lat rozrachunków z przeszłością żeby wrócić do poprzedniego stanowiska.
    Jeśli nie przekonywują cię argumenty kolejnych publikacji, czy nie jesteś w stanie tej prawdy znieść, popatrz na zdjęcie załączone do artykułu,;przedstawia ludność cywilą stolicy w tych dniach, na pierwszym planie mogiły.

  235. @mag, od dawna takie jest i moje zdanie. Raczej nie czytuję; „żeruję” na uwagach innych komentatorów o blogowym „politologu”. Pozdrawiam, M.

  236. Niektórzy z powstańców się zbuntowali. Nie spodobało im się, że prezydent Andrzej Duda i minister Antoni Macierewicz ich lekceważą. Dlatego nie spotkali się z prezydentem.

    Ja w tym roku też nie byłem na obchodach, bo nie chodzę. Była propozycja, żebym pojechał na wózku. Ale tyle z tym zachodu: przetransportowanie wózka, moje wejście do samochodu… A poza tym dostaliśmy zaproszenia, na których jest napisane: „Zachęcamy państwa do korzystania z komunikacji miejskiej…”. I podano numery autobusów i tramwajów, którymi możemy dojechać. Dalej czytam: „(…) Częściowe zamknięcie ulic oraz zmiana ruchu drogowego wokół muzeum”. Czyli my mamy jechać autobusami i tramwajami. A potem jeszcze kawał przejść, bo będzie zamknięty wjazd. Takie dostaliśmy zaproszenia. Trzeba sobie zdać sprawę, że średni wiek żyjących w tej chwili powstańców wynosi 90 lat. Dlatego, że typowy powstaniec to dwudziestolatek. Średnia wieku mojego oddziału to 21 lat. To przede wszystkim armia. Czyli ci, którzy przeszli przeszkolenie: podziemna podchorążówka albo podziemne kursy oficerskie. Są też powstańcy-harcerze. Oni są młodsi. Brali przeszkolenie w wieku 15-16 lat. Ale to wszystko są ludzie, którzy nie jeżdżą już środkami komunikacji miejskiej.
    http://opinie.wp.pl/witold-kiezun-apel-smolenski-przy-moim-grobie-to-niewlasciwe-6021640760885889a
    ===================

    Ciekawe wątki……

  237. Trump mówi: „Mam bardzo dobry mózg”. Albo twierdzi, że polityki zagranicznej nauczył się, kiedy był biznesmenem. Jak można mu jeszcze w czymś doradzać?

    Ja poznałem go jako człowieka umiejącego się maksymalnie dopasować. W czasie, gdy służyłem w wojsku, chciałbym mieć w swoim oddziale podczas walki kogoś takiego jak on. On dzięki swojemu cwaniactwu i instynktowi potrafi sprostać największym kryzom.

    Czy są to cechy, które charakteryzują dobrego prezydenta?

    Będzie na pewno lepszy niż wszyscy ci byli gubernatorzy, którzy uprawiali jedynie politykę. Trump zrozumiał, że musi wbić sztylet w serce establishmentu, bo miliony Amerykanów nie czują się reprezentowane przez waszyngtońską klikę. Wszystkiego innego może się nauczyć, kiedy już znajdzie się w Białym Domu.

    Wówczas poznamy go jako człowieka godnego miana prezydenta?

    Zachowa swój dotychczasowy styl atakowania przeciwników politycznych. Większość Amerykanów nie chce już wysłuchiwać bzdur, pragną szczerości. Chcą znowu móc wierzyć w to, co mówią im politycy. Trump nie jest słabeuszem, występuje przeciwko tradycyjnemu porządkowi, pokonuje wszelkie przeszkody. A to Amerykanie uwielbiają.
    http://wiadomosci.onet.pl/prasa/on-sie-duzo-nauczyl-wywiad/7eyvxk
    ==============

    Hipokryzja nie załatwia żadnego problemu.
    Ale, politykierom nie w smak jest nazywanie rzeczy po imieniu.
    Dlatego tak rażą słowa wypowiadane wprost.

  238. trzy lata dostał (bez zawieszenia);podobno tylko machał flaga, podczas gdy inni obcinali ofiarom głowy;

  239. szeryfowa jest „felsenfest” przekonana, ze to ona ma racje;
    my juz tego nie zobaczymy, bo owoce tej polityki dojrzeja za 15 – 20 lat;

  240. Mauro Rossi

    Dziękuję za jak zwykle ciekawą reakcję na moje komentarze o megalomanii tutejszych przywódców politycznych (rektory atomowe) i bojkotowaniu przez kler nauczania społecznego papieża Franciszka.
    Wyjaśnienia pozwalają powody owej megalomanii i bojkotu lepiej zrozumieć.
    Zaskoczyło mnie na przykład łączenie nauczania Franciszka z PAX-em. Nie sądziłem, że te stare rany jeszcze was tak bolą.

    Dobrze, że się odezwałeś bo mam pytanie na które, jak sądzę, tylko ty potrafisz odpowiedzieć.

    Zrekonstruowałem sobie na podstawie publikacji dziennikarzy pisowskich organizacyjne i polityczne tło puczu, który miał usunąć prezesa tvp Kurskiego.
    W tej całej układance nie rozumiem tylko jednego.
    Co to jest tzw „grupa Pińskiego” (wspominali o niej w emocjach red red Kania i Sakiewicz uzasadniając odwołanie) z którą miał „wejść w układ” Kurski? Kim jest ów tajemniczy Piński?
    Pytam, bo w necie są notki o kilku Pińskich i nie wiem o którego akurat chodzi.
    Ta grupa to jest jakaś frakcja w monopartii czy czy opozycja z zewnątrz – jak wspominana też w kontekście puczu „grupa Giertycha”?
    A jesli to jednak jest frakcja to jakie są jej założenia programowe i co ją odróżnia od innych?

  241. a jak tam przygotowania do miesiączki moralnej w polsce?
    chusteczki wyprasowane?

  242. zyc mi sie znudzilo juz pol wieku temu; zastanawialem sie kiedys, co mnie tutaj jeszcze trzyma; wyszlo(sam sie zdziwilem), ze muzyka;

  243. ksiadz to h – zawód *); straszne przedsiebiorstwo ten watykan;
    —————————————–
    *) patrz encyklopedia happytalizmu

  244. Czytanie argumentow czytelnikow o skrajnie przeciwnym swiatopogladzie zawsze ubogaca.
    (wytłuścił guzdra)

    Posmarowana masłem kromka najczęściej nie spada masłem do góry.

    Cegła może podskoczyć sama z siebie. Nikt jednak tego nie zaobserwował.

    Wszystkiego trzeba spróbować. Proponuję zacząć od arszeniku.

    Jarosław Kaczyński jest rzeczywiście postacią wyjątkową i sześć tysiącleci chrześcijanie na takiego czekali. Ja jestem unikalny. Na moje urodziny prawie nikt nie czekał. Czy czeka na moją śmierć, tego dowiedzą się być może uczestnicy konsolacji.

    Wiara że proste przesadzające słowa nadają wypowiedzi słuszność jest dziecięctwem.
    U wielu umiera dopiero po arszeniku.

    ===

    Trocki i Mijal wiecznie żywi.
    A kadzące oświecanie kupującego ludu może pachnieć śmierdząca tonacją.

    Walczyk z przypiekaną świnią:

    https://youtu.be/C0nCE-RrQbo

  245. najlepsze, ze ci ucikienierzy, ktorych nam drugi franciszek z podrozy przywiozł mieszka… w rzymie i ja płace na to podatki;
    ciekawym, co by to było, gdybym wyłowił z wody i zawiozł paru do watykanu (n.b. sfera euro);

  246. Siergiej Karaganow mówi:
    Ma pan na myśli rozmieszczenie rosyjskich rakiet średniego zasięgu i amerykańską reakcję na ów fakt?

    „Europa czuła się wówczas słaba i obawiała się, że Amerykanie ją opuszczą. Związek Radziecki natomiast, choć wewnętrznie już całkowicie przegniły, czuł się silny pod względem militarnym i popełnił głupotę z rozmieszczeniem rakiet SS-20. Tak rozpoczął się całkowicie bezsensowny kryzys. Teraz zaś jest odwrotnie. Obecnie państwa wschodnioeuropejskie, takie jak Polska, Litwa czy Łotwa, mają uspokoić się dzięki temu, że NATO rozmieści w nich swoją broń. To im jednak nic nie pomoże, my oceniamy to jako prowokację. W przypadku kryzysu właśnie ta broń zostanie zniszczona. Rosja nie będzie nigdy więcej walczyć na swoim terenie…”
    REszta: http://wiadomosci.onet.pl/prasa/dzis-jestesmy-madrzejsi-i-silniejsi/vg9lkw

  247. folwarkPn;23:12.

    Opisywanie jak bylo i czym bylo powstanie warszawskiw niczego nie
    zmieni,prawdziwi patrioci z pod krzyza i tak wiedza swoje.

  248. byk
    4 sierpnia o godz. 12:17
    ciekawe
    ……………………………………………………………….
    Niemal półszeptem podano ,że liczba podań o tzw. Hartz IV wzrosła o 1,5 mln. Dzień później wystękano ,że wszyscy nowoprzybyli są już zarejestrowani*. Claro, aby dostać mamonę trzeba się ustawić w kolejce.
    *- to prawdziwy cud.

  249. Bywalec;7:55 znowu bredzi sam nie wie o czym.

    Okres PRL-u kiedy Polska byla pod ,,sowieckim butem” to najlepszy
    okres w calej ponad 1000 letniej historii Polski.
    Zacofanie cywilizacyjne Polski przyszlo wraz z solidarnoscia,wrocil
    analfabetyzm,gruzlica,wszy i lupiez pstry czego w czasach PRL-u
    nie bylo,nie mowiac juz o setkach tysiecy glodnych dzieci ktore
    bez sniadania ida do szkoly.
    No – chyba ze nasz Bywalec mial na mysli w co watpie,kolorowe
    zachodnie reklamy i ich produkty,bo Polska mysl techniczna upadla
    wraz z PRL-em i rosna na niej pokrzywy.
    No bo niby co mozna jeszcze polskiego kupic ? chyba tylko szmelc.
    https://www.youtube.com/watch?v=D7757kEyMpU&NR=1

  250. Ted’dy
    Jak było tak dobrze i ciemny lud nie zrozumiał i wolnosci i kapitalizmu mu się zachciało, to może wasza edukacja zawiodła.
    A tak wogóle oddaliście w wolność po przeszło 50 latach waszego nadzoru, kraj zrujnowany ekonomicznie i gospodarczo, z eksplodującą inflacją i systemem kartkowym , jakby była wojna.
    Jak wszystko było tak dobrze , to dlaczego wam się nie udało ?

  251. Rosja światowym centrum, centrum Eurazji, Europa prowincją.
    Ludzie Dugina ścierają się w Rosji z normalsami. Z pozycji siły, a więc jak na razie są górą.
    Pzdr, TJ

  252. Ted’dy
    Chętnie słucham legend o tych znakomitych osiągnięciach naukowych w PRLu , to dlaczego ich nie wdrożono , Związek Radziecki wszystko ukradł ?
    Co do tych setek milionów głodnych polskich dzieci , to chętnie się tego zawsze słucha , jak się jeszcze trochę podniecisz , to wywołasz klęskę głodu w Polsce.
    Ja się w życiu biedy dojść napatrzyłem i akurat w PRLu też nie mało.

  253. Ted’dy
    Akurat tu masz moje pełne poparcie , z tym wystąpieniem z UE, ale jak chcecie wystąpić z organizacji , w której nie jesteście nawet członkiem?

  254. Powazni psychologowie kliniczni, psychiatrzy zaczynaja glosno dyskutowac na temat zdrowia umyslowego Trumpa. Juz nawet nie o typie jego osobowosci. Nic nowego, mnostwo szalencow rzadzilo dotychczas swiatem . Nie chodzi tez o to, ze pograzy gospodarke amerykanska, czy nawet swiatowa w chaosie. Te niezaleznie od tego kto rzadzi, zawsze jakos sie „same wyzywia”.
    Chodzi o zagrozenie globalne wojna nuklearna. Niewiedza Trumpa ujawniona przez osoby, ktore maja go obowiazek doksztalcac w tym zakresie jest przerazajaca. ” To dlaczego nie moge…?” Czas, w jakim prezydent moze podjac decyzje rozpoczecie ataku atomowego wynosi w sumie 6 min. Jest wiele uwarunkowan, bedzie je przestrzegal ten czlowiek? Jak na razie widac, ze czas miedzy tym kiedy czuje sie obrazony a odpowiedzia na twitterze ( jego ulubione narzedzie) wynosi zawsze mniej. Mozna zdzierzyc na twitterze obraze pakistanskiej rodziny, ktorej syn zginal w Afganistanie, mozna zdzierzyc wyzywanie Clintonowej od najwiekszej na swiecie oszustki, zlodziejki i klamczyni i zilion bzdur i klamstw. Gorzej, gdy zdenerwowany, bo ktos go urazil zattwituje guzikiem z teczki nukleanej. (Sa dwie, szczegolowo wyjasniono, jak dziala ta krotkotrwala procedura). Tylko ci ktorzy skanduja hasla: Clintonowa do kryminalu nie martwia sie o to. Reszta zaczyna powaznie sie bac o calosc globu, czego dowodem jest roznica na korzysc Clintonowej, ktora nie jest ulubienica. W wielu sondazach przekracza nawet 10%. Nawet FOX-u poole to pokazuja. Laska tlumu na pstrym koniu, do wyborow daleko, ale jest to jakis pozytywny prognostyk.

  255. Twierdzenie Kaganowa , że Rosja będzie teraz walczyć poza swoim terytorium, potwierdza przecież obawy krajów ościennych przed rosyjską agresją .
    Czy Rosji aby też napewno to się uda?
    Mam tu na myśli rosyjską doktrynę niesienia wojny w kraje ościenne , bez narażenia własnej integralności , myślę , że tutaj nawet wątpię ?

  256. @byk

    A czy to polepsza wiązanie (ile masz stopni swobody?)

    https://youtu.be/wkUmF0XDaH0

  257. Mieszczacy sie od wielu lat zawsze na pierwszym lub drugim miejscu najbogatszy czlowiek swiata Warren Buffet wypowiedzial sie druzgocaco o talentach biznesowych Trumpa, ktory oficjalnie ze swym majatkiem miesci w drugiej polowie drugiej setki najbogatszych ludzi Ameryki. A moze byc jeszcze gorzej, bo przeciez nie ujawnil swoich rozliczen podatkowych. Wielu posadza go, nie tylko, ze nie sa to czyste biznesy, ale ze ujawni sie, ze krol jest nagi, i ma on n ie kilkumiliardowy majatek ( co jest suma skromna na jego opinie o sobie), ale majateczek np. jednomiliardowy.
    Warren powiedzial, ze w czasie kiedy Trump tracil na gieldzie, esksperymentalna malpa zarobila 150% od zainwestwanej sumy – swoimi bezmyslnymi decyzjami.

  258. Ted’dy
    Przepraszam , wpis o Doktrynie Kaganowa oczywiście powinien być skierowany do Jasnego Gieza.
    Jesteście tacy podobni , ze nie zauważyłem , że chodzi o innego autora.
    Jeszcze raz przepraszam.

  259. Ted’dy, Ten ch..j Bywalec znowu się czepia. A mówiłem ch..wi aby się odczepił.

  260. Jasny Giez
    Ten wywiad z „Der Spiegel” Kaganowa nie był skierowany do Polaków , ale do Niemców i tu Kaganowi chodzi mniej więcej o to , żeby uzmysłowić Niemcom pytanie, czy naprawdę warto umierać za Talin , albo Warszawę ?
    W Estoni , albo Polsce te pytanie będzie brzmieć nieco inaczej.
    Dziękuje za wykropkowanie, świadczy to o tym , że nawet u tak starego chama i ch..a jeszcze nie wszystko stracone i jeszcze może nauczysz się kultury.

  261. Ciekawe, czy ten Kaganow pochodzi z rodziny Kagan….
    Bo te doktryny są bliźniaczo podobne…..

    NATO z kolei to kraina jeży. Jedną, wielką zasadą tej organizacji jest wiara w słuszność tradycji judeochrześcijańskiej i anglosaskiego modelu politycznego. Nastrój panuje tam wojowniczy, a używane przez NATO instrumenty – malowane zwykle na szaro i zielono – są ze stali. Do lisów zaliczają się obecnie rządy Niemiec, Francji i dzielnej niegdyś, małej Belgii, a także kilkoro malkontentów pokroju Chin i Rosji (są to byłe jeże, których „wielka sprawa” okazała się błędna). Współczesne jeże zaś to USA, Wielka Brytania, Australia, Kanada, Włochy, Hiszpania, Indie, Meksyk, Izrael i Japonia.

    Trzeba tu z wielkim naciskiem powtórzyć tezę Roberta Kagana z książki „Of Paradise and Power”: lisia ideologia może przetrwać tylko dzięki istnieniu jeży, czyli amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa. „Zabezpieczając mury obronne europejskiego ładu – pisze Kagan – amerykańska potęga sprawiła, że Europejczykom siła wydaje się już nieistotna w polityce”. To amerykańska potęga, a nie europejski multilateralizm podtrzymuje pokój i daje pole do działania UE i ONZ aż do momentu, w którym instytucje te zaczynają podważać moralne przewodnictwo Ameryki.
    […]

    Przed dzisiejszym spadkobiercą brytyjskiego imperium – Ameryką – stoi zadanie zniwelowania chorobotwórczych skutków socjalizmu i tyranii w krajach rozwijających się. Nie wymaga to wprawdzie bezustannych podbojów terytorialnych, ale konieczne są zmiany rządów, tam gdzie rządy same nie chcą się zmienić. Trzeba też czegoś więcej. W czasach imperialnych Brytyjczycy podejmowali niekiedy ekspedycje karne, aby obalić wrogiego władcę, wycofując się równie szybko jak przyszli i zostawiając za sobą pożogę. Żołnierze zwali tę robotę: „wyrżnij i zwiewaj”. W Waszyngtonie daje się dzisiaj słyszeć głos lobby, które wyznaje podobne zasady; należy mu się jednak oprzeć. Amerykanie muszą pozostać w Iraku tak długo, aż wolność zapuści tam korzenie.
    http://niniwa22.cba.pl/kolonializmoswiecony.htm

  262. Wszystkie te sukcesy, będące w pewnym stopniu wynikiem przerażających wydarzeń z 11 września, wynikają również z ogromnego potencjału intelektualnego twórców neokonserwatywnej polityki zagranicznej. Zespół postaci tak inteligentnych i zdyscyplinowanych, jak Wolfowitz, Kagan, Kristol, Rice, Perle i Cheney, można chyba porównać tylko z grupą zgromadzoną wokół George’a Kennana, która sformułowała amerykańską odpowiedź na sowiecki ekspansjonizm. „Doktryna powstrzymywania” była dobra na tamte czasy, jednak sukces Reagana w obaleniu komunistycznego imperium zła wskazuje, że zakończył się okres, w którym jej stosowanie miało sens.

    „Powstrzymywanie” ma niewiele wspólnego z polityką działań wyprzedzających i budowania państwowości, prowadzącą neokonserwatyzm w stronę pewnej formy imperializmu. Niektórzy studenci wolą wręcz określać co bardziej radykalnych neokonów, takich jak Wolfowitz i Perle, mianem „demokratycznych imperialistów”.[36] Neokonserwatyści są zdania, że silnie uzbrojona Ameryka powinna odgrywać rozsądnie zdefiniowaną imperialną rolę – jeśli pragniemy nowego, stabilnego i pokojowego porządku globalnego. Wielu neokonów z tzw. skrzydła demokratycznych imperialistów wyraża żal, że Ameryka nie przyjmuje otwarcie imperialnej roli. Imperialiści nie spędzają zbyt wiele czasu na poszukiwaniach „strategii odwrotu”, koncepcji wspieranej przez biurokratów w Departamencie Stanu i Departamencie Obrony.

    Żal z powodu amerykańskiej powściągliwości bardzo dobrze wyraża brytyjski historyk, Niall Ferguson. W swojej ostatniej książce, podobnie jak i w wielu artykułach opublikowanych od czasu, gdy przyjechał do Ameryki jako wykładowca, Ferguson zachwala potencjalne globalne korzyści płynące z amerykańskiego imperium i z przykrością zauważa, że Stany Zjednoczone odrzucają ten pomysł, niechętnie odnosząc się do wizji „gruntownych zmian struktury ekonomicznej, społecznej i politycznej”[37] i koncentrują się raczej na „strategiach odwrotu”, a nie trwałej okupacji stosowanej przez tych brytyjskich imperialistów, którzy mieli odwagę trzymać się kursu cywilizacyjnego. Jeśli Ferguson ma rację, to ma ją również profesor Corey Robin z City University of New York, który pisze: „Znajdujemy się więc w niebezpiecznej sytuacji. Z jednej strony mamy neokonserwatywne elity z ich beztrosko utopijną wizją Ameryki, z drugiej obywateli, których mało obchodzą plany imperialne. Możemy właśnie wkraczać … w okres, w którym republika wybierze dreszczyk imperializmu i zmuszona będzie do konfrontacji z kruchością i niewystarczalnością wszystkich form politycznych, włącznie z własną”.[38]
    http://www.teologiapolityczna.pl/neokonserwatyzm–irwin-stelzer/Wydrukuj
    =============

    Zabawne…..
    Wymyślono doktrynę, wcielono ją w życie.
    Tyle że ona do niego nie przystaje, tak jak wiele innych ją poprzedzających.
    Miliony trupów w imie idei, po raz kolejny…..

  263. Giez
    4 sierpnia o godz. 16:29

    Ted’dy, Ten ch..j Bywalec znowu się czepia. A mówiłem ch..wi aby się odczepił.

    Mój komentarz
    Giez najpierw prowokujesz (cytowaniem z wypowiedzi porażonego wielkością) potem zbierasz plon.
    Pzdr, TJ

css.php