Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

19.01.2017
czwartek

Czarny piątek

19 stycznia 2017, czwartek,

Inauguracja prezydenta Donalda Trumpa skłania nie tyle do radości, ile do refleksji. Jak taki wspaniały kraj, ostoja demokracji, symbol „wolnego świata”, mógł sobie wybrać takiego prezydenta – bufona, egocentryka, człowieka ociekającego złotem, bez doświadczenia w służbie publicznej, człowieka, którego nikt nie widział z książką w rękach?

Wiem, wiem: potrzeba zmiany, rozwarstwienie, poczucie zagrożenia ze strony imigrantów, fala populizmu, bunt białych mężczyzn, rywalka będąca symbolem zasiedziałej elity władzy, bla, bla, bla. Wszystko to prawda, ale szkoda Ameryki. Być może Trump nie będzie gorszym prezydentem niż Nixon, Reagan i Bush Jr, ale na razie nic tego nie zapowiada.

Jego wypowiedzi na temat Europy i NATO muszą budzić niepokój. Jeżeli celem Trumpa jest zniszczenie Unii Europejskiej, to godzi on w podstawowy interes Polski. Bajdurzenie polityków PiS o Międzymorzu, Trójmorzu etc. to tylko nocne sny szaleńców. Jeżeli faktycznie Trump będzie podkopywał integrację europejską, to jak gdyby podawał Polskę Rosji na tacy. Polska musi być zakotwiczona na Zachodzie i to na Zachodzie zjednoczonym, a nie rozproszonym.

Tymczasem Donald Trump podchodzi do NATO jak do przedsięwzięcia biznesowego i sprawdza, czy wszyscy zapłacili 2 proc. budżetu za bilety. Pół brygady pancernej, witanej z entuzjazmem, przy zmianie doktryny amerykańskiej – to może być za mało. Polonia była Trumpowi potrzebna przed wyborami. Teraz odchodząc od ładu międzynarodowego, jaki panuje od 1989 roku, Trump wyznaje zasadę „America first”, która jest dobra dla wygrania wyborów (ale nie jako logika dla całego świata). Zasadę, którą Putin już realizuje, a za naszą zachodnią granicą – w Niemczech, we Francji – także nie brak jej zwolenników. Co wtedy z Polską? Sojusz z Węgrami raczej nie wystarczy.

Trump widzi największe zagrożenie daleko od Polski i od Europy, bo ze strony Chin, a w Rosji szuka partnera. Tymczasem polityka zagraniczna Chin jest bardziej przewidywalna niż polityka Rosji, nie mówiąc o roli Chin w międzynarodowym ładzie ekonomicznym.

Brexit i wypowiedzi Trumpa postawiły nasz kraj w trudnej sytuacji. W dodatku skupiamy się na sprawach nie największej wagi, takich jak niestałe członkostwo w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Jak mówi prezydencki minister Szczerski, to ma być najważniejsze kryterium skuteczności naszej dyplomacji w tym roku.

A kto z Państwa wie, które kraje są w tym roku niestałymi członkami RB i co im z tego? Ile razy Polska miała ten zaszczyt i co z tego? Głównym celem dyplomacji polskiej wydaje się raczej niedopuszczenie do ponownego wyboru Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej. Nie wiem, czy nie działam na szkodę państwa polskiego, i czy moje zdjęcie nie pojawi się na płocie, ale mam dla Tuska inne plany – najpierw druga kadencja, a potem zobaczymy…

Lada chwila czarny piątek. Czarny, ponieważ policja i prokuratura traktują uczestników demonstracji przed Sejmem 16 grudnia ub.r. jak pospolitych przestępców, których fotografie rozsyła się po całym kraju. Nawet jeżeli popełniono wykroczenia, jak blokowanie wyjazdu z terenu Sejmu, to należy to potraktować w trybie przewidzianym przez prawo, a nie w sposób ostentacyjny zastraszać obywateli, by broń Boże nie brać udziału w demonstracjach. Wstyd, po prostu wstyd.

W sumie zarówno w Waszyngtonie, jak i w Warszawie nie widać powodów do radości.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 214

Dodaj komentarz »
  1. ”Brexit i wypowiedzi Trumpa postawiły nasz kraj w trudnej sytuacji. ”
    Nie kraj, tylko klasę polityczną i pracowników przemysłu reklamowego zwanych kiedyś ”dziennikarzami”. Cóż – pozostanie lizać dalej buty Wyjątkowemu Panu, nawet jeśli nawet będą one nieco bardziej szorstkie.

  2. Oj lament, co obchodzi USA jakas Polska i jej wschodnie fobie ? ma wlasne problemy, i raczej potencjal aby sie obronic w razie zagrozenia. pozostali niech sie martwia o siebie lub zaplaca za pomoc w bezpieczenstwie. Proste i logiczne jak budowa cepa.

  3. Wybor Trumpa to zbiorowe pokazanie…figi z makiem zaklamanemu establiszmentowi i kagancowi polityki poprawnosci.

    Polityki krolujacej rowniez i w POLITYCE.
    Co potwierdza jeden felieton za drugim.
    Zycie w oderwanym wirtualnym swiecie.
    Ma to rowniez i polskie wydanie.

    I nic tu nie pomoze zalamywanie rak przez zaskoczony establiszment, ktory nie moze przelknac demokracji, ktora podwaza jego pasozytnicza pozycje na szczycie…

    Tradycyjne media manipulacji juz nie dzialaja.
    I sa efekty.

    Tak przy okazji Ameryka zawsze stawiala USA na pierwszym miejscu niezaleznie od werbalnej podbudowy na temat obrony swiatowego ladu i wolnosci.
    Trump po prostu zaczal nazywac rzeczy po imieniu.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. bufona, egocentryka, człowieka ociekającego złotem, bez doświadczenia w służbie publicznej, człowieka, którego nikt nie widział z książką w rękach?

    Ten opis pasuje jak ulał również do Lecha Wałęsy. Co nie zmienia faktu, że bł on chyba najlepszym prezydentem III RP i jest wizerunkowym towarem eksportowym w formacie światowym.

  6. @czaro

    „ozostali niech sie martwia o siebie lub zaplaca za pomoc w bezpieczenstwie.”

    Moze byc pod gorke. Nie wiem ile by trzeba bylo zaplacic Ameryce za chec i gotowosc do atomowej konfrontacji z Rosja. Tanio by chyba nie bylo.

    Jest inne wyjscie, tansze i prostsze. Moznaby (hipotetycznie) dac Rosji spokoj. Nie wspomagac banderowcow ani finansowo, ani w inny sposob. Zaakceptowac, ze nie da sie sadzic w Warszawie w ramach pokazowego procesu Putina za Zbrodnie Smolenska.

    Pisze (hipotetycznie) – bo przeciez to nie wchodzi w rachube. Przeciez sowieciarzom trzeba dokopac! Historyczna racja i narodowa godnosc tego wymaga!

  7. „Bajdurzenie polityków PiS o Międzymorzu, Trójmorzu etc. to tylko nocne sny szaleńców.”
    Muszę się nie zgodzić z takim komentarzem. Mamy wszak w masywie Śnieżnika TRÓJMORSKI WIERCH! Trójmorze zatem jak najbardziej.

  8. Pisze Gospodarz:

    „Jeżeli celem Trumpa jest zniszczenie Unii Europejskiej”

    Jak informuje „Le Monde” w pierwszej turze wyborów nowego prezydenta Francji najwięcej głosów zdobędzie przywódczyni Frontu Narodowego Marine Le Pen na którą planuje głosować 26 proc. wyborców. Natomiast na kandydata prawicy Francoisa Fillona, na którego sześć tygodni temu zamierzało głosować niemal 30 proc. ankietowanych, obecnie zamiarza zagłosować 23 proc. wyborców.
    Jak pisze „Le Monde” Marie Le Pan może liczyć „na nadzwyczaj wierny elektorat ludowy, czyli biedniejsze warstwy społeczeństwa francuskiego”.

    Jeśli Marie Le Pen wygra wybory UE się rozpadnie.

    Nie widzę związku między sytuacją polityczną we Francji a Donaldem Trumpem.
    Inaczej to ujmując – jeśli UE rozpadnie się to sama z siebie, z powodu swych wewnętrznych problemów i antagonizmów a nie z powodu niszczycielskich planów Trumpa.

    I nie chodzi mi w tym komentarzu o obronę Trumpa, bo jak na razie ani mnie politycznie ziębi ani grzeje.
    Chodzi mi tylko o realistyczne podejście do sytuacji.

  9. Raj dla satyryków:
    the Daily Show
    Wiesiek59, to może trochę pomóc zrozumieć te demonstracje „against TRUMP” zanim zaczął kadencję. I find it funny.

  10. Podobienstwo mediow w USA i Polsce: 75% „scum”

    https://www.youtube.com/watch?v=kWVa1_tb3Lg

  11. Po bialym czwartku gdy wsadzano za:
    „Donald matole” …
    przychodzi czarny piatek gdy sciga sie za awantury pod Sejmem i blokowanie z niego wyjazdu.

    Zgroza „faszyzmu”…ala POLITYKA.

    I dziwic sie, ze wygrywa Trump.

  12. Wyglada na to, ze Prezydent Trump bedzie musial podjac decyzje co zrobic z Julian Assange,….Prezydent Obama ulaskawil bylego analityka wywiadu transseksualiste Bradley Manning obecnie Chelsea Manning.

    http://www.dailymail.co.uk/news/article-4137534/Julian-Assange-says-US.html

  13. MSM nienawisc do Prezydenta Trump kreuje zabojcow:

    Na Florydzie mezczyzna zostal oskarzony o probe zabicia prezydenta elekta Trump w dniu jego inauguracji informacje o swoim zamiarze zamiescil na Twitter, jak sie okazuje byl bliskim przyjacielem rodziny Billa i Hillary Clinton.

    http://www.dailymail.co.uk/news/article-4133938/Florida-man-threatened-kill-Trump-Clinton-friend.html#ixzz4WEsFkXWU

    Pisalem wczesniej o podobienstwie mediow polskich do amerykanskich,…czy polski Prezydent lub prezes PIS moga znalezc sie w podobnej sytuacji?

  14. „Jeżeli celem Trumpa jest zniszczenie Unii Europejskiej…”

    – celem Trumpa je raczej oslabienie pozycji Niemiec, a UE zniszcza biurokraci (ktorzy sami sie „namaszczaja”) przez nakazy/przykazy dla panstw czlonkowskich.

  15. „Prawdziwa, wyjątkowa Zmiana” (a real special change) – zapowiada Trump

    „Zmiana” nie przestaje być politycznym hasłem wiodącym, dobrze się sprzedającym wyborcom. Ale że to już kolejna „zmiana”, to musi być opatrzona solidnymi, nośnymi przymiotnikami.

    Zwolennicy Trumpa zapowiadają, że będzie on jak Reagan, jeśli nie lepiej. A Reagan w USA jest niemal jak Piłsudski, jak Wałęsa w 1990 roku. Nie ma wątpliwości – będzie wiele zmian. Mnie najbardziej się podoba (1) reforma podatków od firm, tzw. CIT – i to jest do zrobienia, wreszcie. Romney to obiecywał, ale przepadł jak wiadomo cztery lata temu. Podoba mi się (2) zmiana układu globalnego, w którym dotychczas Ameryka jest lokomotywą gospodarki światowej, ma duży deficyt handlowy i US Dollar jako główna waluta światowa. Ten układ nie jest do utrzymania, Chiny powoli wychodzą z roli kopciuszka, którego gospodarka musi rosnąć 8-12 procent i musi eksportować na potęgę. Jak to zrobić nie wie nikt, sądzę że ta zmiana będzie powolna i stopniowa, rozłożona na dekadę lub dwie, ale nieunikniona. (3) Wzrost wydatków na armię, obciętych przez „sekwestrację” budżetu Pentagonu spowodowanej patem i blokadą na linii Biały Dom – Kongres – najwyższy czas ten węzeł przeciąć. Podoba mi się idea (4) deregulacji gospodarki i zniesienia wielu przepisów dławiących biznes. O ile znajdą forsę, korzystna będzie (5) rozbudowa infrastruktury. Niektórzy chwalą (6) reformę edukacji w kierunku wzrostu roli szkół prywatnych, vouchers, etc. pod kierownictwem sekr. Betsy DeVos (miliarderki). Czyli pod bufonową retoryką kryje się sporo wolno-rynkowego mięcha, że się tak wyrażę, zwanego potocznie „neoliberalizmem”. Jest wiele innych propozycji i haseł, trudniejszych do realizacji i chyba mniej sensownych.

    Nazywanie programu Trumpa sprzątaniem po „neoliberalizmie” jest grubym przekłamaniem, niespotykanym niezrozumieniem, żeby nie powiedzieć idiotyzmem.

    Drugie przekłamanie to teza o „niszczeniu Europy” przez Trumpa. Oczywiście niszczenie Europy takiej jaką znamy – wszak Trump popiera Brexit, a nie wiadomo jak ten projekt się jeszcze potoczy. Marine Le Pan oczywiście nie niszczy Europy – ależ skąd, ona tylko demoluje Unię i strefę euro oraz podaje jej rozkawałkowane, roznacjonalizowane kraiki Putinowi na tacy. W ciągu sześciu tygodni poparcie dla niej rzeczywiście wzrosło niepomiernie z około 25 procent do 25-26 procent, podczas gdy Fillonowi faktycznie spadło z 28 procent do 23-25 procent w sytuacji, gdy pojawili się nowi kandydaci, m.in. socjalistyczny się wykluwa, o ile się nie mylę. To oczywiście – jak na razie – nie zwiększa szansy na prezydenturę dla Le Pan ani o jotę, gdyż zadecyduje druga tura.

    Wracając do Trumpa, czy odniesie taki sukces jak Reagan (który też nie wyglądał jajogłowym na pożeracza lektur obowiązkowych)? To zależy od wielu czynników, które trudno przewidzieć – za mało mamy informacji. Nie wiemy jak się spisze główny macher i doradca zięć Jared. Co wymyślą nominowani na ministrów miliarderzy i generałowie? Co sprokurują republikańscy senatorowie? I wreszcie jak zachowa się rzeczywistość, polityczna i gospodarcza, lokalna i globalna, jak otoczenie administracji USA przyjmie Trumpa i jego ferajnę.

    „Szkoda Ameryki” – pisze red. Passent. Hehe, Ameryka da sobie radę lepiej niż jajogłowym się śniło. Szkoda raczej tych, którzy nie zareagują odpowiednio na tę zmianę pełną konsekwencji dla całego świata. Kto wpadnie pod jej walec, ten beknie tylko – JAKA ZMIAAAAAAAAAAAAAAA

  16. Trump mówi jak jest. Rozważmy tezy postawione przez Trumpa:
    1. Unia jest narzędziem do forsowania niemieckich interesów 2. Angela Merkel popełniła katastrofalny błąd przyjmując nielegalnych imigrantów 3. Narody Europy chcą zachować swoją tożsamość, dlatego można się spodziewać – po Wielkiej Brytanii – kolejnych państw wychodzących z UE 4. NATO jest przestarzałe, a jego członkowie nie płacą na obronność tyle, ile powinni
    Skąd w takim razie takie oburzenie w Europie po wypowiedziach Donalda Trumpa? Przyszły prezydent szokuje, bo mówi prawdę. Odrzuca zasadę wishfull thinking, odrzuca naiwność i postawę marzycielską, odrzuca zakłamanie unijnych elit. Precyzyjnie wskazuje problemy, jakie ma współczesny świat

  17. To brzmi jak cytat z „tu jedynka”:
    „Jak taki wspaniały kraj, ostoja demokracji, symbol „wolnego świata”, mógł sobie wybrać takiego prezydenta – bufona, egocentryka, człowieka ociekającego złotem, bez doświadczenia w służbie publicznej, człowieka, którego nikt nie widział z książką w rękach?ak taki wspaniały kraj, ostoja demokracji, symbol „wolnego świata”, mógł sobie wybrać takiego prezydenta – bufona, egocentryka, człowieka ociekającego złotem, bez doświadczenia w służbie publicznej, człowieka, którego nikt nie widział z książką w rękach?”
    A kto „widział” książkę , ten staje się marudą rozczulającą się na różami gdy płoną lasy.
    Tylko taki „mały wielki człowiek” może wstrząsnąć opinią ludzi ogłupionych przez medią, prowadzone przez harvardczyków ale pozostających w kieszeni globalnych rekinów.
    Trump może okazać się ostatnią nadzieją dla Ameryki , która stała się krajem skolonizowanym przez handlarzy z firm importujących towary i nabijający sobie kieszeń amerykańskimi dolarami. Ameryka musi zacząć produkować , albo spadnie do poziomu krajów trzeciego świata. Trump pragnie wrócić do lat 60 tych XX iwieku , kiedy Ameryka była potęgą przemysłową i technologiczną. Czy to nie jest wystarczający powód , żeby go szanować? Przeciwnikami Trumpa są opętani nienawiścią posiadacze licencji na import tanich towarów do Ameryki.

  18. @woytek

    „Ameryka musi zacząć produkować , albo spadnie do poziomu krajów trzeciego świata. ”

    Jak sie czyta to wszystko, co Piekne Umysly nafa.. stryguja, to sie czlowiek serio zastanawia: Z czego ta cala halastra zyje?

    Ameryka produkuje lekko liczac polowe samolotow pasazerskich, kilkanascie milionow aut rocznie, uklady scalone, oprogramowanie, pszenice, ziarno siewne zmodyfikowane genetycznie (zeby szarancza nie wyzarla i szkodniki nie zjadly), tomografy komputerowe, unikatowe leki, czipy GPS (a caly system dziala wylacznie z laski Ameryki) i jeszcze z milion roznych rzeczy, o ktorych zaden prymityw nawet nie slyszal – bo jak ..pe sadza dajmy na to na fotelu dentystycznym, to nawet nie wie, kto produkuje fotel, wiertla i cyfrowy rentgen.

    Madre kraje nasladuja albo nawet (w waskich dziedzinach) dorownuja (Mercedesy, BMW, Airbus). Kraje na dorobku (Korea) nasladuja i usiluja dogonic.

    Jak ktos potrafi wyeksportowac co najwyzej europalety i poltusze wieprzowe (ale nie wedliny, bo to juz know-how, trzeba umiec) – to moglby chyba buzi tak szeroko nie otwierac. Nawet jesli sie u Hansa czy w NYC na azyl i pobyt zalapal.

  19. @Daniel Passent

    „prokuratura traktują uczestników demonstracji przed Sejmem 16 grudnia ub.r. jak pospolitych przestępców, których fotografie rozsyła się po całym kraju.”

    Panie Redaktorze, i tak powinni byc potraktowani.

    Nie beda karani za demonstracje tylko za przemoc, zastraszanie, ponizanie, przesladowanie, cyniczne szydzenie, utrzymywania stanu strachu i poczucia bezsilnosci, blokowanie wyjscia, wyjazdu z Sejmu, za agresje i grozby („wyjdzcie szczury”, „z okien bedziecie wyskakiwac”), itp. pod adresem poslow PIS.

    Atak „demonstrantow” na posel Pawlowicz, Prezydent Komorowski komentuje, ze „mial satysfakcje” i to mowi Prezydent?

    Poslowie w Sejmie PO i .N rowniez byli agresywni (Nitras, pozostalych mozna zobaczyc w linku) tez powinni zostac ukarani za agresywnosc:
    „nie wiedza jak wydostac sie z Sejmu”, „jestesmy w Sejmie pilnujemy, a Polacy pilnuja bramy”, „posel Zareba wyjezdza, ale ludzie nie dali” i inne.

    Na podstawie zalaczonych przykladow, sadze ze prokuratura zajmie sie „demonstrantami” jak rowniez agresywnymi poslami.

    https://www.youtube.com/watch?v=bqE3ODfNvzs

    PS. nie ma potrzeby ogladac calosci, ale to co bylo w Sejmie i pod Sejmem.

  20. @xmax

    „a UE zniszcza biurokraci ”

    No to twoje ziomy beda mialy przechlapane. Totalnie.

    Bez szmalu z Brukseli to bedzie cieniutko. Kto pamieta jak te twoje ziomy sobie radzily wylacznie o wlasnych silach, to wie co moze nastapic. Mieso z brudnej podlogi „Zuka”, handel z lozek polowych, odziez z darow – tak to mniej wiecej wygladalo przed Unia.

    Jak Unia sie rozleci – to twoje ziomy (znaczy mlodsze roczniki) beda mialy problem. Do tej pory Unia wchlaniala cala biede i bezrobocie. Coz – jesli sie zrobi pod gorke, to chetnie sie przyjrze.

  21. @xmax

    „arani za demonstracje tylko za … cyniczne szydzenie”

    Ja tez mysl, ze za „cyniczne szydzenie” powinna byc odpowiednio surowa kara,

    Jak mozna cynicznie szydzic z Naszych Ukochanych (baaa-cznosc”) Przywodcow? Toz to Zdrada Stanu, takie szydzenie. I Zbrodnia Przeciw Ludzkosci.

    Mam nadzieje, ze waadza posluzy sie wyprobowanymi sposobami z epoki brzesko-kartuskiej.

  22. @xmax

    „powinni zostac ukarani za agresywnosc:”

    Zgadza sie. Trzeba tylko dopisac pare dodatkowych punktow do Kodeksu Karnego. No i zeby dzialalo wstecz.

    ;-)))

  23. Sa odpowiednie paragrafy na przemoc fizyczna i przemoc psychiczna („zastraszanie, ponizanie, przesladowanie, cyniczne szydzenie, utrzymywanie stanu strachu i poczucia bezsilnosci, za agresje i grozby””

  24. Art. 190a. § 1. Kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

    Art. 191

    § 1. k.k.

    Kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub znoszenia – podlega karze pozbawienia wolności do lat 3 (ścigane z urzędu)*.

  25. Sejmowi „demonstrnci” moga tez odpowiadac z Art.115

    Art. 115. Występek o charakterze chuligańskim

    Dz.U.2016.0.1137 t.j. – Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny
    § 21. Występkiem o charakterze chuligańskim jest występek polegający na umyślnym zamachu na zdrowie, na wolność, na cześć lub nietykalność cielesną, na bezpieczeństwo powszechne, na działalność instytucji państwowych lub samorządu terytorialnego, na porządek publiczny, albo na umyślnym niszczeniu, uszkodzeniu lub czynieniu niezdatną do użytku cudzej rzeczy, jeżeli sprawca działa publicznie i bez powodu albo z oczywiście błahego powodu, okazując przez to rażące lekceważenie porządku prawnego.”

    Od tego jest prokuratura i sady, ….demonstracje TAK, zdziczenie NIE!

  26. xmax – Otoz wlasnie. Powod nie byl blachy, a ty to chyba przespales ostatnie 25 lat i myslisz, ze dalej zyjesz w PRL. JB.

  27. „Wiem, wiem: potrzeba zmiany, rozwarstwienie, poczucie zagrożenia ze strony imigrantów, fala populizmu, bunt białych mężczyzn, rywalka będąca symbolem zasiedziałej elity władzy, bla, bla, bla.”

    Popastwię się nad tym zdaniem, może z nudów, bezsenności, czy … z wielkiego przywiązania do red. Passenta. Potrzeba zmiany oczywiście tak, i wszystkie towarzyszące slogany.
    Rozwarstwienie jak wiadomo wzrosło w ostatnich 30 latach, ale z programów kandydatów obu partii w sprawie podatków od dochodu, płacy minimalnej, etc, to Clinton była kandydatem walki z nierównościami dochodów i majątków a nie Trump, co już dotarło do blogowych głów, zdaje mi się. Poczucie zagrożenia ze strony imigrantów – po pierwsze jakiego zagrożenia? ekonomicznego czy terrorystycznego? bo to drugie było przedmiotem nieustannej populistycznej propagandy strachu, że islamiści niosą śmierć, a Meksykanie mordują. Fala populizmu to nic nowego w wyborach, tylko tym razem nośnik był piorunujący, szły fala za falą mediów społecznościowych wiadomości półprawdziwe, półprzekręcone, półwymyślone, ale zawsze szokujące i złe dla przeciwnika, przeważnie dla Clinton. Bunt białych mężczyzn – owszem, ale tych po high school, czyli bez wyższego wykształcenia, bo oni nie byli w stanie konkurować na globalnym rynku, ich dochody nie rosły, czasem kurczyły się i to był proces trwający od 2-3 dekad. Clinton była symbolem zasiedziałej elity władzy – to znaczy dała się w tę rolę wrobić, była symbolem LIBERALNEJ elity władzy, która propagowała otwarte granice i poprawność polityczną, która walczyła z konserwą obyczajową i niesprawiedliwościami w systemie penitencjarnym. Konserwatywna elita władzy zaciekle zwalczała Clintonów, tych zdrajców z Arkansas, od ponad 20 lat.

    Blaaa, blaaa, blaaaaa … to wszystko z winy Australian Open, pastwię się w przerwach między gemami.

  28. (…) Tymczasem Donald Trump podchodzi do NATO jak do przedsięwzięcia biznesowego i sprawdza, czy wszyscy zapłacili 2 proc. budżetu za bilety

    Nie rozumiem, dlaczego nie miałby Trump, dlaczego Obama tak nie podchodził. Wszak obrona, wojsko, wojna to są ciężkie pieniądze. Europejczyk (i Kanadyjczyk) robi z siebie pasażera na gapę i do dobrego fasonu należy obrzucić Jankesów obelgami i wyrazami najszczerszej pogardy.

    (…) Pół brygady pancernej, witanej z entuzjazmem, przy zmianie doktryny amerykańskiej – to może być za mało

    Za mało? Do czego za mało? Wydaje mi się, że jeszcze nie obeschła farba na wyborczych plakatach i nie wyblakła wyborcza retoryka, jeszcze nic poza twittami Nocnego Komunikatora nie poszło w świat, a już powstało kilkanaście teorii na temat zmiany doktryny amerykańskiej. Zmiana po amerykańsku też jest dobra. Trump i jego pomocnicy, których liczba nie była znacząca mieli pełne teczki gotowych ustaw do natychmiastowego uchwalenia w poniedziałek, po czarnym piątku, i we wtorek do wcielenia w życie. Co za złudność komentatorów opanowała i wiara w słowo twittowane.

    (…) Trump widzi największe zagrożenie ze strony Chin, a w Rosji szuka partnera. Tymczasem polityka zagraniczna Chin jest bardziej przewidywalna niż polityka Rosji, nie mówiąc o roli Chin w międzynarodowym ładzie ekonomicznym.

    Z tą nieprzewidywalnością polityki Rosji lepiej nie przesadzać. Nieprzystająca do naszych zachodnich standardów, to zgodzić się mogę, ale nieprzewidywalna. I to mówi osoba z Rosją żyjąca w bliskości, w zażyłości można powiedzieć, od wielu wielu dekad. Istotne jest to co jest istotne dla Kissingera, strategicznie. Czyli Chiny są obecnie o wiele groźniejsze dla pozycji USA niż Rosja. Rosję można wciągnąć w jakiś deal – nie znaczy to, że zaraz Jałta 2, jakiś interesowny deal wynegocjowany – ale Rosja nie zagraża tak jak Chiny. I dlatego TPP było ważnym narzędziem handlowo-politycznym wymierzonym w Chiny.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Partnerstwo_Transpacyficzne

  29. Do xmax.”Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie.”Jak rząd,sejm,prezydent notorycznie łamie , nagina prawo , konstytucję i dezorganizuje państwo to dziw ,że protesty są tak ograniczone.PiS sobie przygotował bombę .Na razie brakuje zapalnika.

  30. Podoba mi sie to, co sobie Blaszczak (nie umieszczam niczego przed jego nazwiskiem, bo na to nie zasluguje) wykoncypowal. 1/3 narodu bedzie trzymala reszte, czyli 2/3 narodu w wiezieniach i oczywiscie zywila, ubierala, zapewniala dach nad glowa i dbala o ich inne potrzeby. A wiezniowie beda udawali, ze kopia rowy…

  31. Czy to już nasze etatowe trolle tak zalewają również Politykę, czy wciąż jeszcze rosyjskie harują w polskim internecie?

  32. Odchodzi mściwy murzyn, nagrodzony przez CIA pokojowym noblem, mimo że prowadził kilka ludobójczych wojen, a Polskę zamienił we Wschodnią Flankę. Cała nadzieja świata w Trumpie i jego próbach rozpędzenia NATO i szukania dróg porozumienia z Rosją. Trzymajmy kciuki z Trumpa.

  33. „Tymczasem polityka zagraniczna Chin jest bardziej przewidywalna niż polityka Rosji,..”

    Tą przewidywalność to najlepiej widać na South China Sea, za parę lat 100% tego morza będzie wewnętrznym chińskim akwenem.

  34. Dziwię się, że ktoś się dziwi. Zjednoczona Europa zawsze była cierniem w oku gospodarczej Ameryki. Unia polityczna to jedno, ale unia gospodarcza groziła powstaniem kolejnej super gospodarki i konkurencji dla USA. Nie łudżmy się, pojedyńcze państwo europejskie, choćby nie wiem jak mocne (a o to coraz trudniej), nie jest w stanie konkurować z potencjałem Chin czy USA. Za każdej administracji amerykańskiej trwały i trwają mniej lub bardziej zakulisowe próby zakłócania wspólnego rynku i destabilizacji euro. Trump powiedział głośno to, co myślą amerykańscy biznesmeni. Wspólna Europa jest Ameryce do niczego niepotrzebna. A niewspólna politycznie jak najbardziej i Trumpowi i Putinowi. Stara zasada: „dziel i rządż“ to nie tylko domena i maksyma posła Kaczyńskiego. Szacun.

  35. Jeśli chodzi o stopień przewidywalność polityki to mój osobisty ranking jest taki:
    1) Chiny
    2) Rosja
    3) (Polska)
    4) USA

  36. @Muszynianka, @xmax i cala reszta chyba bedzie miala problem.

    Wyglada na to, ze bedzie ciut pod gorke:

    „Jałta 2. Trump odda Polskę Putinowi?

    Doradcą Trumpa od polityki zagranicznej, bo ta interesuje nas najbardziej, został Henry Kissinger … Kissinger jest właśnie zwolennikiem dogadania się z Rosją. Interesy Ukrainy nie są dla niego zbyt istotne. Chciałby też, aby Waszyngton nie był już patronem państw Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polski. … Amerykańscy żołnierze? Dziś są w Polsce, a za rok ich wycofanie może być elementem porozumienia Waszyngton-Moskwa. NATO to dla nowego prezydenta USA archaiczny twór. …. W zamian za uznanie przez USA aneksji Krymu i oddanie krajów postsowieckich, w tym Polski, pod całkowity wpływ Moskwy, Rosja stałaby się – przy wsparciu Trumpa – geopolitycznym partnerem Stanów. … Wiadomo jednak też, że gospodarczym rywalem Stanów Zjednoczonych jest Unia Europejska. Trumpa nie interesuje więc jej wzmacnianie, a rozbijanie. … USA i Rosja mają wiele wspólnych interesów. A to już krótka droga do stworzenia „Jałty 2.0”.”

    http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/trump-z-putinem-szykuja-nowa-jalte/nhx1fwf

    Konczy sie chyba sezon na proby dokopania „durnym Kacapom” zza plecow NATO (czytaj USA). „Amerykańscy żołnierze? Dziś są w Polsce, a za rok ich wycofanie może być elementem porozumienia Waszyngton-Moskwa.” Dolewanie oliwy do ognia i draznienie niedzwiedza jakby sie ciut komplikuje.

    Jak jeszcze Le Pen wygra we Francji – to eksport biedy i bezrobocia do bogatych krajow Unii tez sie moze urwac. Unia jako maszynka do zasysania megaszmalu i rynek eksportowy dla kolejnych milionow bezrobotnych tak jakby juz nawala (Brexit).

    Nawet tak solidna konstrukcja jak domek z kart zaczyna sie chwiac.

  37. Trump mówi jak jest. Skąd w takim razie takie oburzenie w Europie po wypowiedziach Donalda Trumpa? Przyszły prezydent szokuje, bo mówi prawdę. Odrzuca zasadę wishfull thinking, odrzuca naiwność i postawę marzycielską, odrzuca zakłamanie unijnych elit. Precyzyjnie wskazuje problemy, jakie ma współczesny świat

  38. xmax, 20:35
    W poprzenim systemie byl Pan pewnie klasowym ,, prymusem”.

  39. Szanowny Panie Redaktorze.
    Nastepstwem nieudolnych rzadow Mikolaja II byl leninizm,
    nastepstwem rzadow Tuska jest kaczyzm.

  40. W 1945 r. po zakończeniu II wojny światowej dochód narodowy USA wynosił 45 % światowego dochodu narodowego. Zniszczona Europa wytwarzała znikomy procent światowego dochodu narodowego. USA miało więc pieniądze i podstawy do stworzenia i finansowania takich organizacji jak: Organizacja Narodów Zjednoczonych, Bank Światowy, Międzynarodowy Fundusz Walutowy, UNNRA, NATO, Plan Marshala, odbudowa Japonii. Większość z tych istniejących jeszcze organizacji, bo inne zakończyły byt po spełnieniu zadań, do jakich je powołano nadal jest finansowana z dochodu USA. Dziś dochód narodowy USA stanowi 25% światowego dochodu narodowego. Około dwa lata temu okrzyknięto, że Unia Europejska stała się drugą potęgą gospodarczą, a więc jej udział w dochodzie świata wynosi ponad 25%. Europa zbyt długo się grzała w cieniu USA, Europa nie stworzyła żadnych instytucji finansowanych ze swoich środków, dla zabezpieczenia swego bezpieczeństwa. Przez 3 pokolenia czerpała pełnymi garściami z pracy społeczeństwa amerykańskiego. W chwili obecnej znalazł się Prezydent USA, który powiedział Europie dość, zadbajcie sami o swoje bezpieczeństwo, co można odczytać, nie stać was na to? Powstał, więc wielki szum i oburzenie w Europie. Ameryka jest w fatalnym stanie we wszystkich dziedzinach życia. Żaden z poprzednich prezydentów nie zabrał się za jej naprawianie, niektórzy leczyli tylko problemy USA aspiryną. Niektórzy już z satysfakcją wieszczą jej koniec. Dla tych, co chcą dowiedzieć się w jakim stanie jest USA polecam do przeczytania tylko dwóch publikacji: Joseph Stiglitz „Cena nierówności” (laureat nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii), oraz Zbigniew Brzeziński „Strategiczna wizja – Ameryka a kryzys globalnej potęgi”. Radziłbym niektórym, by o polityce międzynarodowej USA mogli dyskutować wtedy, gdy zapoznają się z tymi publikacjami.

  41. Bar Norte 19 stycznia o godz. 23:57

    „Jeśli Marie Le Pen wygra wybory UE się rozpadnie.”

    Zapewne tak, ale do kwietnia jeszcze troche czasu, bardzo mozliwe ze Marie Le Pen wygra pierwsza ture wyborow, ale to nie znaczy ze wygra druga. Obecne zaklady daja François Fillon szanse 4/6 zostania nastepnym prezydentem Francji, Le Pen jest na drugim miejscu z szansa 11/4.
    Obecny sondaz II tury: François Fillon 63%, Le Pen 37%

    https://en.wikipedia.org/wiki/Opinion_polling_for_the_French_presidential_election,_2017

  42. folwarkPn
    20 stycznia o godz. 11:55

    z tego co Pan pisze wnioskuje, ze przeczytal Pan tylko moj komentarz z poprzedniego wpisu gospodarza, albo ciesze sie specjalnym powazaniem,….nie bylem jedynym „prymusem” 🙂

    Prosba moja @Daniel Passent, miala na celu uporzadkowanie dyskusji bez potrzeby „trollowania”. Jest temat gospodarza i wszyscy trzymamy sie tematu, jesli powiedzmy po dwoch dniach temat wyczerpal sie i gospodarz nie ma nicnowego do zaoferowania, wtedy gospodarz pisze: „WOLNY TEMAT” i kazdy na blogu pisze o tym o czym ma ochote.

  43. folwarkPn o godz. 12:03

    „Nastepstwem nieudolnych rzadow Mikolaja II byl leninizm,
    nastepstwem rzadow Tuska jest kaczyzm.”

    – cos Pan zapomnial w swoim komentarzu,
    „nastepstwem ……………..rzadow Tuska jest kaczyzm”

  44. Kim Jong Un – humorysta, obiecuje fajerwerki na inauguracje Prezydenta Trump.

    http://nypost.com/2017/01/19/north-korea-plans-to-nuke-trumps-inauguration/

  45. Nurtuje pytanie ,-jakie wobec nas Rosja ma roszczenia terytorialne?Jakie my mamy bogactwa naturalne ,oprócz węgla ,zabijającego tysiące ludzi, w wyniku zatrutego powietrza,?I dlaczego USA nie ma prawa dogadać się Rosjanami/? Wobec zagrożeń ze wschodu,,-i bliskiego wschodu.?Czy po dogadaniu się z Putinem, USA napadną na nasza ojczyznę?O co tu do jasnej cholery chodzi ,napiszcie i oświećcie mnie ,tumana,którego czerwonoarmisci uratowali od śmierci głodowej ,karmić ,gorzka herbata ,i kartoflami smażonymi na łoju.Jeżeli uważacie Trumpa- za nie takiego jak trzeba- ,to proście Boga ,aby wywoływal wojny ale nie w naszym regionie.Wystarczy Belgrad zniszczony przez Clintona.A jak słyszę brednie nawiedzonych ,nienawidzących ruskich ,o tym ,że chcą na nas napaść,to mam odruch wymiotny.We wspaniałym Stuleciu Krym był ruski ,-a Ukrainy jeszcze nie było.

  46. Ciekawostką jest, że Trumpa nagłośniej bronią pogrobowcy bolszewizmu…
    Tak samo jak kaczorka zresztą…

  47. xmax

    Użyłem trybu warunkowego („jeśli”). Tak więc pożyjemy, zobaczymy.

    Aczkolwiek nie sądzę, by katolicki taczerysta Fillon wraz z socjalistycznym renegatem Macronem mogli rozwiązać wewnętrzne problemy Francji. Myślę, że będzie wręcz przeciwnie.

    W tym przypadku oby nie sprawdziła się teza folwarkaPn (trawestując ją lekko), że „nastepstwem nieudolnych rzadow Ludwika XVI byl jakobinizm”.

    Prasa niemiecka jednak potrafi w momentach przesileń wyzwolić się z okowów poprawności politycznej i oddać sedno problemu.
    Tak dzisiejsze zaprzysięzenie nowego prezydenta USA widzi konserwatywny „Die Welt”:
    „Trump z pewnością nie budzi takiej sympatii co Obama. Jest raczej amatorem i grubianinem, którego istocie obce jest dyplomatyczne obycie, uosabiane przez niemieckiego ministra spraw zagranicznych Steinmeiera. Możliwe jednak, że właśnie temu mankamentowi zawdzięcza swój sukces. „Głupi” ludzie, którzy go wybrali, są w każdym razie na tyle mądrzy, by rozeznać, że polityczni spece zawiedli – na wielkiej scenie politycznej, od Ukrainy po Syrię; i na małych scenach, od Dakoty Północnej po Wirginię Zachodnią, gdzie nie dotarł obiecany przez Obamę dobrobyt. Dają więc szansę amatorowi, by pokazał, że potrafi lepiej. Tak rozsądna może być polityka”.

    Myślę, że tę tezę mozna przenieść również na kwietniowe wybory francuskie.

  48. litwos8
    20 stycznia o godz. 12:14

    Od 1945 roku, USA prowadzi niekończące się wojny, wydając na zbrojenia tyle, co kolejnych dziesięć państw łącznie.
    Jaka za takimi działaniami stoi filozofia, interes?
    Armia i flota służą czemu?
    Pokojowi i bezpieczeństwu, czy dominacji i dostępowi do cudzych zasobów, na podyktowanych przez siebie warunkach?
    Podtrzymywaniu roli $ jako waluty światowej?

    Od lat 70′ wojny finansowane były z deficytu budżetowego, a obecnie z produkcji $ „z powietrza”.
    Staje się to coraz bardziej kłopotliwe dla świata- eksport własnej inflacji i problemów gospodarczych i obciążanie nimi krajów znacznie biedniejszych.

    Pan Trump zapewne będzie starał sie jakoś to rozwiązać.
    Ekipa pragmatyków i biznesmenów nadaje się do tego znacznie bardziej niż polityków- teoretyków.
    Efekty ich działań dostępne są przez 24 godziny w wiadomosciach.
    Zbawianie świata zacząć od swojego kraju, to niezłe założenie.

  49. @Bar Norte,

    To co pisze „die Welt”, to dośc przytomne slowa samego Le Pena sprzed lat ( o poparciu dla własnej partii): „jeśli lekarz zawiedzie, człowiek idzie do znachora”. Nad FN unosi się zapach nie tylko izolacjonizmu, ale też Vichy więc liczę, że nie wygra. Tak czy inaczej nadchodzi niebezpieczny rok. Wybory mamy w Holandii, Francji, Włoszech(?) i Niemczech, a na fali wznoszącej są ekipy grające na nucie nienawiści i izolacjonizmu. Przy niekorzystnym obrocie spraw za 12 miesięcy nie będzie z nas co zbierać.

  50. Bar Norte
    19 stycznia o godz. 23:57
    Szefem tzw.think-tanku u Marine Le Pen jest Egipcjanin, który przybył do Francji z rodzicami gdy miał 6 lat. Swoje zaangażowanie we Front National uzasadnie „zwracaniem długu
    (wdzięczności?) wobec Francji”. FN w wypadku wygranej jest podobno przygotowany do natychmistowego objęcia kluczowych stanowisk nie tylko na szczeblu Republiki ,ale i departamentów czy nawet merostw. Jak mówi wyżej wspomniany „Marine musi tylko nacisnąć guzik”…

  51. „Brexit i wypowiedzi Trumpa postawiły nasz kraj w trudnej sytuacji.”
    Jaki kraj, co to jest kraj? Kto mówi o kraju ten jest nacjonalistą. Każdy człowiek ma prawo osiedlić się w miejscu które sobie wybierze. Nie potrzebuje nawet paszportu do tego. Rosjanie nas napadną, po co? Ziemi mają dość. Żeby nas ograbić z naszego dobrobytu? Dobrobytem należy się dzielić. Tak uczy Franciszek, episkopat, dziennikarze polityki, różne NGO’s. Dlaczego mamy się dzielić z Afryką i bliskim wschodem a z Rosją już nie? Przecież to ksenofobia. Nagle ci wszyscy co nawoływali do dzielenia się, nie chcą się dzielić, dlaczego? Ah, do tej pory dzielili się nie swoim to byli hojni. Gdy okazuje się że być może musieliby się podzielić swoim to zmieniają optykę.

  52. @Bar Norte
    „Die Welt”:
    „Trump z pewnością nie budzi takiej sympatii co Obama. Jest raczej amatorem i grubianinem, którego istocie obce jest dyplomatyczne obycie, uosabiane przez niemieckiego ministra spraw zagranicznych Steinmeiera. Możliwe jednak, że właśnie temu mankamentowi zawdzięcza swój sukces. …

    Cytowany fragment jest końcówką artykułu , który ukazał się niedawno w „Die Welt” p.t. Give Trump A Chance!”
    Autorem jest Henryk M. Broder, urodzony w Katowicach ,który bodaj w wieku 11 lat wyjechał z rodzicami do Niemiec.
    Autor w rzeczonym artykule ostro krytykuje „werbalną erekcję” czyli lament, niekiedy wrogich wypowiedzi przez polityków, wielu komentatorów na temat Donald’a Trump’a i to nie tylko w prasie ale i mediach audiowizualnych.
    Jak zwykle b. ciekawe są komentarze do wspomnianej publikacji.

  53. Art63

    Wkleiłem fragment z „Die Welt” bo mnie zaskoczyło, że tezę z gruntu lewicową, zresztą zwalczaną przez prawicę również na tym blogu, zaczęło podzielać konserwatywne pismo niemieckie. Zresztą jak pisałem takie niespodziewane iluminacje w momentach przesileń się niemieckiej prasie zdarzają. Jak sobie przypominam podobnie „Die Welt” tłumaczyła wygraną PiS w naszym kraju.
    No ale nie zmienia to faktu, że tej tezy nie podzielają elity europejskie – na przykład francuskie dbające w zaślepieniu wyłącznie o swój polityczny interes czego wyrazem są polityczne sylwetki rywali Le Penówny.
    Ja w każdym razie jak dotąd nie zauważyłem podobnej refleksji.

    Zresztą nie ma o czym mówić, bo na taką refleksję jest już moim zdaniem zdecydowanie za późno.

  54. zezem

    Mnie w tym fragmencie z „Die Welt” zaskoczyło prawdą to zdanie:

    „Głupi” ludzie, którzy go wybrali, są w każdym razie na tyle mądrzy, by rozeznać, że polityczni spece zawiedli – na wielkiej scenie politycznej, od Ukrainy po Syrię; i na małych scenach, od Dakoty Północnej po Wirginię Zachodnią, gdzie nie dotarł obiecany przez Obamę dobrobyt.”

    Ono się co prawda odnosi do polityki Obamy ale trafnie ujmuje również problem jego globalnego (w tym oczywiście europejskiego) środowiska politycznego.

  55. Ci co chcą doprowadzić do konfrontacji Ameryki z Rosją są kretynami , albo zakonspirowanymi agentami wojującego globalizmu. Kto chce takiej zbrodniczej konfrontacji ?
    Nazwiska tych polityków-idiotów są powszechnie znane . Którzy politycy z obecnej polskiej ekipy rządowej dążą do eskalacji tego zbrodniczego pomysłu?
    Czy Trump będzie w stanie zatrzymać ten marsz do samolikwidacji demokracji w Europie i Ameryce?
    W Polsce na to się nie zanosi. Obsesje polityków i sprywatyzowana polska polityka zagraniczna to zakalec komplikujący realizację polskich interesów i polskiej racji stanu w czasach radykalnych zmian w Europie i Ameryce.

  56. Donald and Melania Trump arrive at the White House

    https://www.youtube.com/watch?v=jWthBXGm-bs

  57. Ja bym się już cieszył jakby Trump oddał Putinowi Ukrainę , która o wiele lepiej swoim systemem politycznym i gospodarczym pasuje do Rosji, ale jak Polskę i najlepiej zaraz cały „układ warszawski”‚ też da radę oddać , to wielki polityk z niego .

  58. George Soros na Swiatowym Forum Ekonomicznym w Davos powiedzial:

    „Theresa May nie utrzyma sie dlugo przy wladzy, poniewaz Brexit sparalizuje jej rzad, a Donald Trump jest „niedoszlym dyktatorem”, ktory „upadnie”.

    https://www.theguardian.com/business/2017/jan/20/george-soros-theresa-may-wont-last-and-donald-trump-is-would-be-dictator

  59. Dla mnie Trump, to megaloman i chorobliwy narcyz i taki więcej od sikania specjalista , jak od polityki .
    Jak ja na tym blogu pisałem , że Putin szantażuje Trumpa Sex-videem , to biedna biała amerykańska hołota widziała w nim zbawiciele, a teraz co ?
    Dostaną nasikane , ich szczęście, ż im to imponuje.

  60. Bar Norte,

    Podział lewica/prawica wydaje mi się nieistotny. Mam wrażenie, że jestem bardziej na prawo od Ciebie, ale wyraża się to w rozłożeniu akcentów a nie w bezpardonowej nawalance. Tymczasem dziś mamy do czynienia z podziałem na zwolenników systemu i zwolenników jego demontażu.

    Motyw „zdrady elit” to sztandarowe hasło populistów, dlatego unikam refleksji o „winie elit”. Jestem większym pesymistą – moim zdaniem dziś ludzie w swoich wyborach nie proszą, aby nowa władza zrobiła coś szybciej czy lepiej niz jej poprzednicy. Proszą, aby przyszedł „ojciec narodu” i wziął ich za buzię. Do tego dochodzi rozwydrzenie, które np. w Polsce wyraża się nieobecnością w przestrzeni publicznej pomysłów modernizacyjnych. Jest powrót do świetlanej jakoby przeszłości i niezwykły poziom roszczeń. Ucieczka od wolności?

  61. Kellyanne Conway, Trump’s last campaign manager and an incoming senior advisor, is wearing a continental army look today.

    https://twitter.com/NickBaumann/status/822457229857144833

  62. slima11
    20 stycznia o godz. 13:43
    Nie tutaj takie pytania. Blog na czele z Redaktorem stanowi siedlisko zatwardziałych rusofobów szukający pretekstów do napadu na Rosję, zbrojeń i szantażu. Rozpętano psychozę nienawiści i kłamstwa, zapominając, że obecne granice Wschodniej Flanki osobiście nakreślił Stalin i przez długie lata gwarantował ich stabilność. Wydaje się, że dni tego tworu są policzone

  63. Gabinet Prezydenta Trumpa, bedzie pierwszym od 1988 r (36 lat)bez reprezentanta spolecznosci „Hispanic”

    http://www.dallasnews.com/news/donald-trump-1/2017/01/18/hispanics-shut-cabinet-trump-eyes-sonny-perdue-usda

  64. Są trzy drogi główne:
    -kooperacja
    -koegzystencja
    -konfrontacja

    Uszczęśliwianie na siłę ludów o odmiennym kodzie kulturowym, niesienie na ostrzach bagnetow własnych idei, kończyło się na ogół hekatombą.
    Nawet jeżeli odbywało się to pod płaszczykiem niesienia wolności i praw człowieka.

    Dotychczas rządzace w świecie zachodnim elity, stawiały na dominację.
    Posuwając się w tym dążeniu uzyskania przewagi do szantażu ekonomicznego, presji militarnej, propagandy oczerniającej wyimaginowanych „wrogów”.

    Ciekaw jestem czy ich wymiana, cokolwiek na świecie i w stosunkach międzynarodowych zmieni…..

  65. „czyje ulice, nasze ulice” – „demonstracja” w Waszyngtonie, huk, wybijane szyby, gaz lzawiacy….

  66. The protesters chant “Fuck Donald Trump” and “Whose streets? Our streets.” Lots of audible sirens. Protesters topple trash cans and there are sounds of shattering glass. Multiple protesters bash a window of a McDonalds. The protesters are running, and one is using a long stick to swipe at a police officer, who sprays from a canister at the protester, who runs away.

  67. Art63

    Nie pisałem o „zdradzie elit” tylko o ich interesach politycznych.
    Nie da się ukryć, że bezrefleksyjne forsowanie owych interesów grupowych doprowadziło do recydywy warunków w których odżyła potrzeba „ucieczki od wolności”. W sensie politycznym tego właśnie doświadczamy.

    Przypomnę, że Fromm jako przyczynę owej „ucieczki od wolności” widział lęk niższych klas średnich przed zachwianiem ich pozycji społecznej przez żywioł kapitalizmu. Aktualnie przez globalizację.
    Izolacjonizm deklarowany przez Trumpa czy postępujący rozkład UE jest tylko tego efektem.

  68. W sobote w Waszygtonie odbedzie sie Marsz Kobiet glowna demonstracja po Trumpa inauguracji.

  69. Na Cito ;
    Chcesz mieć obiektywną info nie oglądaj TVN SWIAT z red. Kraśko czy Pienkowska z NY . Inne stacje ,, nie polskie i nie rosyjskie -polecam .
    ps .
    Napastliwa akcja vs. Trumpa trwa ,,,,a nawet @ Bywalec uwierzył ,że to Putin organizował paszkwile hotelowe na DTrumpa . a to CNN jako narzędzie .
    Wielokrotnie podróżowałem po Zachodnich i Środkowych Stanach JUESEJ , wiec Ameryka jest mi trochę znana ,Tam moje dzieci( absolwenci amerykańskich uczelni ) i wnuki -wszyscy Obywatele USA .
    Poczekajcie z tym protestowaniem p-ko Trumpowi , TVN pokazywał migawki z demonstracji amerykańskiego KODU na wiecu w NY.
    ps2
    Wczoraj Krasko sugerował ,ze jeśli prawda jest iż TRump sam pisze przemówienia to chyba Mazakiem – bo miał go wreku .
    KTO jest właścicielem TVN – widomo , no to wykonują zadnie

  70. tlumy przed Kapitolem swietuja inauguracje – okrzyki „USA, USA”

  71. Police lining L St NW. Small handful of protesters shouting „This is what a police state looks like” and „You’re protecting fascists.” pic.twitter.com/9SyghMkDW3

  72. porownanie tlumow z inauguracji 2009 po lewej i 2017 po prawej

    #Inauguration pic.twitter.com/y7RhIR2nfC

  73. Tak nawiasem mówiąc…

    Chyba coś jest nie tak z demokracją, czy tzw. „Wolnym światem” skoro taką wagę przywiązuje się do wyników wyborów w jednym kraju.
    Podobno jestesmy wolni, niezależni, samorządni, a tak wiele zależy od widzimisie jednego człowieka?
    Na tym maja polegać stosunki międzynarodowe w XXI wieku?

    Ta „Trumpologia” jakos dziwnie mi przypomina starą wersję- „kremlinologię”.
    Tyle że wtedy byliśmy ponoć zniewoleni, a obecnie cieszymy się ponoć wolnością…..

    A co do burzliwych protestów w Waszyngtonie……
    Kto je organizuje?
    Opłaca?
    Jak dotychczas, chyba nigdy nie kontestowano wyników wyborów prezydenta USA?
    Cóż takiego się stało, że to taki gorący temat?

  74. Dzisiaj wczesnie rano w radio byla miedzy innymi informacja o wiadomym wydarzeniu w D.C. Radiowy DJ powiedzial, ze w tym samym czasie w Seattle odbeda sie liczne protesty. Teraz jest u nas 8:30 rano.

    Burmistrz miasta Ed Murray oglosil dzisiejszy dzien, jako dzien pomocy imigrantom i uchodzcom. Burmistrz zaprosil ochotnikow, aby dzisiaj bezplatnie pomagali wszystkim imigrantom i uchodzcom przy wypelnianiu aplikacji o legalny pobyt I obywatelstwo w U.S. 100 prawnikow i setki ochotnikow, poslugujacych sie wieloma jezykami beda dzisiaj siedziali przez caly dzien w Seattle Center I bezplatnie wypelniali dokumenty dla wszystkich chetnych.

  75. Bywalec 2 o godz. 16:18

    „Jak ja na tym blogu pisałem , że Putin szantażuje Trumpa Sex-videem , to biedna biała amerykańska hołota widziała w nim zbawiciele, a teraz co ?”

    I ty w to wierzysz?

  76. Former President George H.W. Bush and his wife, Barbara, remain hospitalized in Houston. https://t.co/oDOvNhUmAV

  77. Update: filled out a lot now. A much more substantial crowd now. pic.twitter.com/wmuoc7UUhu

  78. Xmax
    W co, video ?

  79. Bywalec 2 o godz. 17:59

    nie rozumiem?

  80. No nie wiem, czy USA jest krajem, którym należy się aż tak zachwycać. Nigdy tam nie byłem, więc pozostaje mi wierzyć w to co Pan pisze. Inni aż tak się nie zachwycają i niekoniecznie można by ich zaliczyć do wrogów USA. Jedno jest pewne, że tak długo jak upokarza jak polskich obywateli upokarza się „podaniami” o wizę, tak długo ja się tam nie wybiorę.

    Co się zaś tyczy obejmującego urząd prezydenta Trumpa, to powiem tylko tyle, że gdy wybierano tam po raz drugi Dablju odjęło mi mowę. Dlaczego więc miałbym teraz się dziwić i niepokoić. Wątpię, żeby Donald wysyłał swoich chłopców na wojny w imię krzewienia demokracji, a także z jakiego bądź powodu. Będziemy mieli mnóstwo roboty z komentowaniem jego głupich wypowiedzi i zwariowanych pomysłów. Jednak to mieszkańcy USA będą musieli się zmierzyć jako pierwsi z Donaldem.

    Dla Polski jest ważna bliska wizyta pani kanclerz Niemiec. Buńczuczne Beaty Szydło (nie piszę premier, bo nią nie jest), że przepyta Merkel są i straszne i śmieszne. To właśnie Merkel zada parę pytań, zanim podejmie decyzję w sprawie Polski i jej miejsca w UE. Pani kanclerz jest politykiem, a to oznacza, że myśli o przyszłości Niemiec i Europy w horyzoncie czasu dłuższym niż ma go Jarosław K do dyspozycji od natury. Niemcy mają czas, poczekają aż się Polska wyszumi i wróci do wspólnego stołu. Ten powrót odbędzie się oczywiście na gorszych od obecnych warunkach.

  81. z Prezedenta Trumpa przemowienia odnosnie radykalnego islamu:

    “radical Islamic terrorism” that “we will eradicate completely from the face of the Earth.”

  82. Przygotowana przemowa Prezydenta Trumpa 1432 wyrazy

  83. Niektore z dzisiejszych atrakcji w Seattle dla tych, ktorzy nie obserwuja wydarzen w D.C.

    Stacja radiowa KEXP oferuje Bed Peace, „bed-in” na podobienstwo “bed-in” kiedy John Lennon i Yoko Ono spedzili dwa tygodnie w lozku w poparciu pokoju na swiecie. KEXP organizuje podobne wydarzenie w budynku stacji radiowej.
    http://kexp.org/

    Seattle Has a Ball. Bal inauguracyjny dla tych, ktorzy glosowali na kogos innego niz Trump. Bal odbedzie sie w pubie Coner Byrne. Dochody sa przeznaczone dla “youth programs” i “planned parenthood” (Czy ktos wie, jak przetlumaczyc zwrot „have a ball”?)

    Beer Trumps Hate. Sponsorem jest Rooftop Brewing Company, producent piwa Beer Trumps Hate. (Czy ktos wie, jak przetlumaczyc na polski nazwe Beer Trumps Hate?) Dochody przeznaczone dla ACLU (American Civil Liberties Union).

    Love Trumps Hate. Bar o nazwie The Barrell Thief serwuje dzisiaj whiskey o nazwie Love Trumps Hate (Tlumaczenie?). Dochody przeznaczone dla ACLU.

    Rainier Beach Flash mob for Love and Diversity. Wystepy popierajace roznice rasowe (diversity). Wystepy odbeda sie w Rainier Beach Community Center.

    Race for Our Rights 5K. 5000 mil bieg w obronie naszych praw w parku Magnuson Park. Dochody przeznaczone dla Planned Parenthood.

  84. to have a ball = świetnie się bawić, mieć ubaw, pośmiać się

  85. Donald Trump w przemówieniu inauguracyjnym – „Czas myśleć o sobie”.

    A minister Waszczykowski na to: „Witamy nową amerykańską administrację z nadzieją przede wszystkim, że sprawy bezpieczeństwa naszego regionu zostaną znowu podjęte”.

    Podziwu godna odporność na dość jasny przekaz.

  86. = balować

  87. GajowyM.
    20 stycznia o godz. 19:36

    W kontekscie, ktory podalam wczesniej: byc odwaznym, podejmowac ryzyko, odstepowac od przyjetej normy w dobrej intencji.
    To jest gra slow.

  88. Korekta:

    W tym wypadku 5K to nie jest 5000 mil tylko 5 kilometrow. Forest Gump chyba zrobil 5000 mil kiedy juz nie mial nic do powiedzenia. Wtedy bezmyslne tlumy biegly za nim w przekonaniu, ze Forest zna rozwiazanie na ich problemy.

  89. W Waszyngtonie bez zmian, w dalszym ciagu na ulicach lewactwo demoluje witryny, policja uzywa granatow ogluszajacych.

  90. Orca
    20 stycznia o godz. 19:01
    jak przetlumaczyc zwrot „have a ball”?)
    …………………………………………………………
    have a ball = to have a great time and enjoy oneself.
    Teraz chyba będzie łatwiej znaleźć polski odpowiednik.

  91. byc odwaznym, podejmowac ryzyko, odstepowac od przyjetej normy w dobrej intencji = to have balls (mieć jaja) manly courage, cojones

    I had to have some balls to be Irish Catholic in South London. Most of that time I spent fighting.
    Pierce Brosnan

  92. W czasie kampanii wyborczej obiecywal obecny prezydent USA Donald Trump,
    ze amer. ambasada w Izraelu zostanie przeniesiona z Tel Avivu do Jerozolimy.
    Zobaczymy. Juz Bill Clinton i George W.Bush z takimi obietnicami niegdys wystepowali.

    PS
    Protest anty-trumpowski, czyli demolka w wykonaniu anarchistow

  93. Ameryka ma nowego prezydenta. Świat ma nowego prezydenta. Prezydent spoza układów i spoza kompleksu militarno przemysłowego. Pierwszy prezydent, który nie ma krwi na rękach, nie odpowiada za agresje, śmierć milionów i ludobójstwo. I także pierwszy prezydent wybrany z pomocą słowiańskiego mocarstwa, Rosji. Miejmy nadzieję i dziękujmy Putinowi. Niech się boją polskie agresywne gnidy, zdrajcy i satelici NATO.

  94. „I także pierwszy prezydent wybrany z pomocą słowiańskiego mocarstwa, Rosji. Miejmy nadzieję i dziękujmy Putinowi. Niech się boją polskie agresywne gnidy, zdrajcy i satelici NATO.”

    – kompletny odlot 🙂

  95. Do wiesiek59
    Czytając Pana mam wrażenie, postrzeganie roli USA zatrzymało się u pana na okresie propagandy PRL-owskiej, kiedy to ciągle straszono nas imperializmem amerykańskim. Z dniem wyboru Trumpa może Pan więc ogłosić koniec imperializmu amerykańskiego. Świat od Londynu do Tallina powinien świętować swą radość organizując pochody i festiwale radości. Koniec imperializmu amerykańskiego, koniec prowadzonych wojen, które rozpętuje Ameryka. Ziściło się marzenie pokolenia dzieci kwiatów, kiedy to na festiwalu w Woodstock w 1969 r. Ervin Lee z zespołem „Ten Years After” wykrzykiwał swój song „Go home”, a Jimmy Hendrix na swojej gitarze w niesamowitym jękiem wszystkich strun śpiewał hymn USA ze świstem spadających bomb na wioski i miasta Wietnamu oraz jęki matek z dziećmi rażonych napalmem. Nie widzę radości w żadnym kraju Europejskim. Polska natomiast robi wszystko by zaprosić ich do siebie nie patrząc na to, że USA dalej będzie pogłębiać swój deficyt budżetowy jak Pan pisze. Więc jak to jest dlaczego ten lament, tyle lat krzyczano Jankesi go home. Najgorzej jak ktoś nigdy nie stąpał po amerykańskiej ziemi nie widział amerykańskiego domu na prowincji ani żadnej farmy. Wiedzę o USA czerpie z filmów, gdzie jedyną prawdą, są pokazywane z lotu ptaka kwartały ulic Nowego Jorku i Chicago.
    USA poradzi sobie sama, ale większość krajów świata nie. Niech Pan wyobrazi, gdy USA wycofa swoje lotniskowsce z dalekiego wschodu, Tajwan na pewno będzie takim krajem jak go dziś znamy. Dalej niech USA wycofa lotniskowce z Bliskiego Wschodu, a błyskawicznie Żydzi pojednają się z Arabami. Somalijczycy i Jemeńczycy witać będą z radością i kwiatami wszystkie statki przepływające przez Kanał Sueski. Można tak wyliczać w nieskończoność. Prawdą jest, że na to wszystko USA wydaje 4% swojego dochodu narodowego, co daje ponad 750 mld USD rocznie. (Dochód narodowy Polski to ok. 440 mld USD). Idąc pana rozumowaniem Amerykanie powinni wrócić do domu, zredukować o połowę swoją armię liczącą 1 200 000 żołnierzy i nie powiększać swego deficytu budżetowego, który sięga już prawie 60 % PKB, co daje z grubsza biorąc ok. 11 bilionów dolarów, według terminologii polskiej. Świat potrzebuje Ameryki ale, nie w takim stanie jak obecnie. Niech Pan przeczyta te dwie książki, to dowie się przed jakimi problemami stoi Ameryka. Jeżeli ich nie rozwiąże, to od 2025 r. Jak pisze Z. Brzeziński czeka nas chaos. Światowy chaos doprowadzi do tego, że my w Polsce nie będziemy się bić o ropę czy gaz, ale o wodę i ziemniaki, bo tylko to nam zostanie by przeżyć. Z tego chaosu mogą wyłonić się tylko 3 kraje, USA, Chiny i Rosja. To czeka świat, jeżeli USA nie rozwiąże swoich problemów wewnętrznych.
    Dla tych co nie chcą czytać jeden cytat z książki Z. Brzezińskiego
    „Czwarty problem USA stanowi ich podupadająca infrastruktura. Podczas gdy Chiny budują nowe lotniska i autostrady, a Europa, Japonia i obecnie również Chiny dysponują nowoczesną szybką koleją, ich amerykańskie odpowiedniki cofają nas z powrotem w wiek XX. W samych Chinach szybkie pociągi kursują po niemal 5000 km torów, w USA zaś nie ma ich wcale. Porty lotnicze w Pekinie i Szanghaju o całe dekady wyprzedzają pod względem wydajności i elegancji lotniska w Waszyngtonie i Nowym Jorku, które żenująco trącą Trzecim Światem. Fakt, że Chiny – których wsie i małe miasteczka zamieszkują wciąż społeczności niemal średniowieczne – wyprzedzają Stany Zjednoczone w zakresie tak widocznych aspektów strukturalnej innowacji XXI wieku, jest symboliczny i mówi sam za siebie.

    American Society of Civil Engineers w raporcie o stanie infrastruktury z 2009 roku przyznało Ameryce sumaryczną ocenę D (w skali A–F, gdzie A to ocena najwyższa), na co składały się: D za stan infrastruktury lotniczej, C za kolej, D za drogi oraz D+ za energię. Rewaloryzacja zabudowy miejskiej przebiega w bardzo wolnym tempie, a w wielu miastach, łącznie ze stolicą, znajdują się dzielnice slumsów i podupada budownictwo socjalne, co stanowi świadectwo zaniedbań na tym polu. Zwykła podróż kolejowa z Nowego Jorku do Waszyngtonu (powolnymi i trzęsącymi się pociągami Acela, czyli amerykańską koleją „dużej prędkości”) pozwala zobaczyć z okien przygnębiający spektakl stagnacji, która kontrastuje ze społeczną innowacyjnością charakteryzującą Amerykę przez większą część XX wieku.

    Solidna infrastruktura jest konieczna do osiągania wydajności ekonomicznej i wzrostu gospodarczego, a także stanowi symboliczne świadectwo ogólnego dynamizmu danego narodu. Historycznie systemowy sukces państw liderów oceniany był po części na podstawie stanu i pomysłowości infrastruktury – od dróg i akweduktów starożytnego Rzymu po brytyjską kolej. Przedstawiony powyżej szkicowo stan infrastruktury amerykańskiej przywodzi na myśl upadające mocarstwo, a nie najbardziej innowacyjną gospodarkę świata. Jeśli amerykańska infrastruktura nadal będzie niszczeć, w nieuchronny sposób wpłynie to na stan gospodarki – prawdopodobnie w czasie kiedy konkurencja ze strony nowych potęg okaże się jeszcze większa. W świecie, w którym systemowa rywalizacja między USA a Chinami prawdopodobnie będzie coraz bardziej intensywna, podupadająca infrastruktura może stać się zarówno symbolem, jak i symptomem amerykańskiego marazmu.”

  96. Czarny piatek dla Miedzykontynentalnej Mafii Finansowej, swit dla ludzi zyjacych z uczciwej pracy.

  97. Dzisiejsze przemówienie prezydenta Donalda Trumpa powinno być kolportowane w Polsce . To znakomite przemówienie , które obywatele Polski powinni przeczytać obowiązkowo.
    Polska jest od 25 lat rządzona przez kolejne klany , które prywatyzują polską politykę zagraniczną i realizują ją według wskazówek przesyłanych z zewnątrz. PiS rozczarował także , zmieniając ją zgodnie z obsesjami prezesa. Polska polityka powinna wrócić do obywateli Polski.

  98. Pozostaje przy swoim rozumieniu zwrotu „Seattle has a ball’. Nie korzystam ze slownikow.

  99. .. Polityka ! i USA to zawsze wielka niewiadoma ! jest Demokracja oni tam a my tu i nich kazdy zadba o swoje .Musimy wreszcie nauczyc sie brac z kazdej strony i nie szukac wroga a przyjaciela i przestnmy ciagle marudzic ,biadolic ,opluwac innych ,kochajmy sie jak bracia i liczmy sie jak zydzi …

  100. „Masakra w Ameryce przerwana” (carnage in America is stopped)

    Festiwal populizmu Trumpa trwa i obietnicom nie ma końca, i nie będzie. Obiecał, że nie będzie nikogo na świecie do niczego przymuszał, a kilka zdań dalej, że usunie PI z powierzchni ziemi – zapewne przy poparciu Iranu, który jest największym wrogiem USA, itd, itp.

    Facet ma najniższy wskaźnik poparcia w historii nowo zaprzysiężonych prezydentów, więc musi jakoś nadrobić nacjonalistyczną retoryką, krytyką typu „Ameryka w ruinie” i serią rewelacyjnych obietnic o bogactwie dla wszystkich Amerykanów i pomocy dla każdego. Aż Obamie słuchającemu tego przemówienia nos się zwiesił na takie bezpardonowe oskarżenia, ale pod koniec cieszył się ukradkiem z każdej bombastycznej obietnicy obiecują sobie, że jeszcze Trumpa przygwożdżą i z realizacji tych szaleńczych obietnic jeszcze rozliczą.

    Radzili mu sympatycy, aby wyciągnął rękę do zgody, szukał poparcia i pojednania u przeciwników i w ten sposób poprawił wskaźnik popularności. On wolał swoje sprawdzone slogany, przytomnie pominął obietnicę wsadzenia Hillary do paki i sprawdzenia, gdzie urodził się Obama.

    Ciemny lud miał dzisiaj swój wielki piątek.
    I do następnego twitta, administracja Trumpa ruszyła już z kopyta.

  101. „Seattle has a ball” – to musi być żargon sportowy, stadionowy (żeby nie powiedzieć kibolski). Tylko od której drużyny? Mariners czy Seahawks? Wątpię, aby chodziło o Sounders FC.

  102. Przejazd przywodcy wolnego swiata ulicami Waszyngtonu,….po obu stronach ulicy szpaler policjantow, nastepnie szpaler wojska, barierki i w czwartym szeregu od ulicy obywatele.

    https://www.youtube.com/watch?v=1UXYMPTdC40

  103. Jednym z protestow zaplanowanych na jutro w calym kraju jest Womxn’s March. Tematem protestu sa w uproszczeniu prawa kobiet. Symbolem jest rozowa czapka nazywana pussyhat, o ktorej innego dnia wspominala Zyta.

    W solidarnosci z tym protestem i jego tematem Seattle troll rowniez zalozyl pussyhat.

    http://static.seattletimes.com/wp-content/uploads/2017/01/01202017_Troll-2-1020×791.jpg

    Niedaleko Seattle troll jest autentyczny pomnik Lenina sprowadzony wiele lat temu do Seattle z Czechoslowacji. Nie wiem, czy Lenin dzisiaj ma na glowie pussyhat. Zwykle jest przebrany stosownie do roznych okolicznosci.

  104. litwos8
    20 stycznia o godz. 20:59

    Nareszcie sensowny głos/ opinia, z którą z przyjemnością można polemizować……

    Myli się Pan.
    Co prawda polityką interesowałem się zawsze, ale sensowną ilość czasu na czytanie różnych opinii i źródeł, znalazłem zaledwie kilka lat temu.
    I zacząłem porównywać propagandowe eneuncjacje z faktami.
    Założenia z osiągnięciami.
    Wyszło to co zwykle.
    Czyli szambo.
    Prawdy Wiary głoszone przez media, okazały się ściemą dla naiwnych.

    Sprawę wyrobienia sobie opinii ułatwia fakt, że demokracje maja cudowne prawo zmuszające do publikacji danych, po upływie jakiegoś określonego czasu.
    Korzystając z nich, dość łatwo uzmysłowić sobie rozdźwięk pomiędzy faktami medialnymi, narracją rządową, a rzeczywistymi motywami działań, czy ich skutkami.

    Nie rozwodząc się zbytnio, państwa narodowe stały się w kilku przypadkach narzędziami generacji zysków dla kilku korporacji.
    Prowadzą wojny w ich interesie.
    Najbardziej agresywnymi krajami świata są USA, UK i Francja, kontrolując poważną część globu i jego populacji, wszelkimi dostępnymi metodami, łącznie z masakrowaniem opozycji na skalę przemysłową.
    Ta polityka- divide et impera- zrodziła przewidywalne skutki.
    „Spartakusów” multum w każdej części świata.

    Pan Trump może zgasić pożar, ucinając akcje specjalne, dostawy broni, finansowanie działań skierowanych na destabilizację różnych rządów.
    Pan Obama nie był w stanie zamknąć nawet pozostającej w jego jurysdykcji bazy Guantanamo……
    Ogon macha psem, szanowny Panie.
    Lobbyści rządzą wieloma krajami.
    Nasze szanse przeżycia wzrosną, gdy ich wpływy zmaleją.

  105. @Muszynianka
    20 stycznia o godz. 6:55

    „Clinton była kandydatem walki z nierównościami dochodów i majątków a nie Trump”

    — Amerykanie nigdy nie ufali „socjalistycznym” rozwiązaniom. Gdy Obama rozpoczynał Obamacare, najbardziej protestowali prości, biedni ludzie z prowincji, którzy zgodnie z naszym, europejskim sposobem myślenia powinni byli najbardziej ten program popierać. Obamacare skończyło się zresztą porażką. Amerykanie rozumieją, że główną, pierwotną przyczyną ich zubożenia było przeniesienie fabryk do Meksyku i innych Bangladeszów. Trump im obiecał, że to zmieni, i to trafiło do nich bardziej niż obietnice kolejnych rządowych projektów socjalnych.

    „Bunt białych mężczyzn – owszem, ale tych po high school, czyli bez wyższego wykształcenia, bo oni nie byli w stanie konkurować na globalnym rynku, ich dochody nie rosły, czasem kurczyły się i to był proces trwający od 2-3 dekad”.

    — Jesteś pewna, że gdyby wszyscy ci „biali mężczyźni po high school”, tudzież bezrobotni z Detroit nagle jakimś cudem pokończyli Harvardy, to znaleźliby dobrze płatną pracę?

  106. Adam Michnik w swej gazecie, pod wrażeniem orędzia nowego prezydenta USA wystosował nieco zawoalowany apel do „klasy rządzącej” – jak to ujął.

    Fragmenty apelu:

    „Dla Polski i jej sąsiadów idą niebezpieczne lata. Wymuszą zapewne istotne korekty w polityce wewnętrznej i zagranicznej. Będzie to egzamin dojrzałości i odpowiedzialności za państwo w czasie niespokojnym. Egzamin ten dotyczy wszystkich, ale głównie rządzącej klasy politycznej.
    (…)
    Czy będziemy umieli, tak jak w 1989 r., porozumieć się i ocalić suwerenność i wolność, czy w pełnym nowych zagrożeń świecie zwyciężać będzie logika polskiego piekła? A przecież porozumienia wymaga dzisiaj wolność Polski i wolność człowieka w Polsce.”

    Całość apelu pt „Egzamin z Trumpa” poniżej

    http://wyborcza.pl/7,75968,21272476,egzamin-z-trumpa.html#BoxGWImg

  107. @Bar Norte
    20 stycznia o godz. 19:54

    Donald Trump w przemówieniu inauguracyjnym – „Czas myśleć o sobie”.
    A minister Waszczykowski na to: „Witamy nową amerykańską administrację z nadzieją przede wszystkim, że sprawy bezpieczeństwa naszego regionu zostaną znowu podjęte”.

    ======
    Pisiakom się wydaje, że jeśli Trump jest nacjonalistą i ksenofobem tak jak oni, to znaczy, że będzie ich lubił i z tej sympatii utrzymywał rząd Kaczyńskiego za pieniądze amerykańskiego podatnika.

  108. dlaczego szanowny Redaktor pisze „wolny swiat ” w cudzyslowie ? Czyzby redaktor nie dowierzal ?

  109. Cos pozytywnego, Rosja dala zielone swiatlo warte $65 bilionow na polaczenie kolejowe laczace Syberie z Alaska i tunelu laczacego Ciesnine Beringa.

    http://inhabitat.com/russia-green-lights-65-billion-siberia-alaska-rail-and-tunnel-to-bridge-the-bering-strait/

  110. remm

    „Pisiakom się wydaje, że jeśli Trump jest nacjonalistą i ksenofobem tak jak oni, to znaczy, że będzie ich lubił i z tej sympatii utrzymywał rząd Kaczyńskiego za pieniądze amerykańskiego podatnika.”

    Biorąc pod uwagę ich refleksje po przemówieniu inauguracyjnym to jak myślę coraz mniej im się tak wydaje.
    Szok czuję w tych refleksjach.

  111. czy godzi sie przekreslac Trumpa kiedy ten nie zdazyl jeszcze pojsc za

    potrzeba jako prezydent ?

  112. Oglądam obrazy BBC , wpadam do TVN 24 i ….uciekam z powrotem ,
    Pisiaki nie uzyskają powodzenia u Donalda Trumpa , o czym jeszcze nie wiedza .
    Powodzenie czeka tzw. Parterowa Amerykę do penetracji której zachęcał mnie Kiedyś @G.OKON ,późniejszy Kleofas .
    Tak marnej propagandy jak TVN Świat – nie spotkasz , Czy Oni sądzą ,ze takie głupotki można kierować do widza ,bezkarnie ?!
    ps .
    W czasie lunchu ,prezydent Trump ogłosił ,,ze jest zaszczycony obecnością Hilary i Billa Clinton Wszyscy obecni stojąc przywitali ich długimi brawami ……

  113. ”Szok czuję w tych refleksjach.”
    To wszystko nie tak.
    Minister Macierewicz zdradził na czym polega polska racja stanu w jego mniemaniu (przy okazji tłumaczenie dlaczego wojsko nie zgadza się na tą bazę przeładunkową co z Chińczykami chcieli w Łodzi uruchomić). Akurat to jest prawdopodobnie główny motyw postępowania całej klasy politycznej, walka trwa jedynie o spodziewane frukty (komu mają przypaść).
    Więc według ministra Macierewicza dla USA zagrożeniem jest dopiero współpraca gospodarcza Chiny (rynek+siła robocza)-Rosja(surowce)-Europa(technologia). Zdaniem ministra Macierewicza Polska jako jedyne pobliskie mocarstwo zdolne do tego w naszej galaktyce, ma do tego nie dopuścić. To znaczy Europa chce, Rosjanie chcą, Chińczycy chcą, ale Polska nie pozwoli. Gdyby bowiem któryś z wymienionych podmiotów takiej współpracy nie chciał, to by nie było potrzebne takie mocarstwo co powie nie.
    Jeśli jest tak, że Trump próbuje postawić na nogi amerykańską realną gospodarkę, to dopiero taka konkurencja jest rzeczywiście zagrożeniem. Bo gospodarce polegającym na przeliczeniu nieistniejących pieniędzy żadna wytwórczość wykonana przez kogokolwiek przy współpracy z kimkolwiek – nie stanowi zagrożenie.
    Oczywiście pytanie czy Polska zadłużona po uszy, bez przemysłu, z upadającym rolnictwem jest w stanie wbrew własnym interesom robić za mocarstwo regionalne, które może zablokować współpracę Chiny_Rosja-Europa i czym to się (dla Polski) skończy?

  114. @Bar Norte

    Z punktu widzenia geopolityki PiS realizuje tu plany rządu Obamy: wspiera Ukrainę (np. rzeź wołyńską zamiata pod dywan, choć zawsze walczył o „prawdę historyczną”, udziela Ukrainie bezzwrotnych pożyczek, ściąga jak najwięcej ukraińskich imigrantów), buduje sojusze wbijające klin między Unię i Rosję, gorąco popiera umowę CETA (wcześniej TTIP) (jak to się ma do „patriotyzmu gospodarczego”?). Niektórzy twierdzą nawet, że to CIA zorganizowało taśmy od Sowy, aby odsunąć od władzy proniemiecką PO i pomóc PiSowi wygrać wybory. Z utworzeniem baz wojskowych USA w Polsce też widać było wyraźny pośpiech, aby zdążyć przed zaprzysiężeniem nowego prezydenta.

    Jeśli Trump faktycznie zmieni geopolityczną mapę wpływów USA w naszej części Europy, to PiS może na tym stracić. Chyba że Kaczyński już się jakoś dogadał z nową administracją. Zaraz po zwycięstwie Trumpa przyjechał do niego Giuliani, bliski współpracownik Trumpa, i długo rozmawiali.

  115. remm (22:36)

    — Jesteś pewna, że gdyby wszyscy ci „biali mężczyźni po high school”, tudzież bezrobotni z Detroit nagle jakimś cudem pokończyli Harvardy, to znaleźliby dobrze płatną pracę?

    Jestem pewna, gdyby oni mieli lepsze wykształcenie to dobrze płatne prace znalazłyby wielu z nich. Statystyki i informacje gospodarze o tym mówią, od 30 lat płace ludzi po college’u rosną, inżynierów budowlanych poszukuje się, oraz w innych specjalnościach. I co za tym idzie, o wiele łatwiej praca ich znajduje. To jest kapitalizm wg. neoklasycznej teorii, a nie gospodarka centralnie sterowana.

    — (…) Obamacare skończyło się zresztą porażką. Amerykanie rozumieją, że główną, pierwotną przyczyną ich zubożenia było przeniesienie fabryk do Meksyku i innych Bangladeszów. Trump im obiecał, że to zmieni, i to trafiło do nich bardziej niż obietnice kolejnych rządowych projektów socjalnych.

    Obamacare – nie będąc znawczynią systemów ochrony zdrowia, ale powiem tak – zostało zdeformowane przez republikanów w Kongresie, jest porażką w propagandzie tej partii, ma swoje wady, wymaga dofinansowania i reform w medicare. Obamacare skończyło się porażką – to brzmi jak slogan propagandowy, nawet nie wiadomo, jakie będzie Trumpcare, jeśli w ogóle coś będzie.

    Trump im obiecał, że to zmieni? Tzn. co zmieni? Ich zubożenie przekreśli, czy sprowadzi te fabryki z powrotem, stalownie i te wszystkie miejsca pracy, które zredukowano przede wszystkim z powodu automatyzacji?
    Pożyjemy, zobaczymy. Trump im obiecał. I to trafiło do nich. I co dalej?

  116. @Indoor prawdziwy
    20 stycznia o godz. 23:17

    Już raz „patrioci” zbliżeni do Macierewicza zablokowali niecne plany połączenia sił przez Rosję i Niemcy, nie dopuszczając do poprowadzenia gazociągu przez Polskę, ponieważ do gazociągu miał być podpięty światłowód zagrażający suwerenności Rzeczypospolitej. Tego samego gazociągu, który potem zbudowano na dnie Bałtyku.

  117. Indoor prawdziwy

    Ale z tego co czytałem wynika, że Chińczycy już podjeli decyzję iż terminal przeładunkowy będzie się mieścił nie w Łodzi ale we Wiedniu albo w Bratysławie.

    Terminal, którego budowę zablokował pan Antoni był potrzebny do zwiększenia przepustowości linii. Sami Niemcy planowali zwiekszenie dostaw do Chin tą drogą z obecnych 40 tysiecy kontenerów rocznie do 100 tysiecy w 2020.
    Tak więc w obliczu zablokowania budowy terminala a więc przy zachowaniu dotychczasowej przepustowości ograniczą się do wysyłania przez Łódź częsci do swych fabryk samochodowych w Chinach z Niemiec Wschodnich. A reszta towarów z Niemiec i Europy pojedzie przez Bratysławę albo Wiedeń.

    O ile oczywiście dobrze zrozumiałem informacje na ten temat.

  118. remm

    Trudno mi odpowiedzieć. Pożyjemy, zobaczymy …. .

    W kazdym razie mnie ubawiły dziś refleksje Szczerskiego, który powiedział w kontekscie orędzia Trumpa, że „czas zastąpić dyplomację misji dyplomacją interesów”.

    Już lepiej tego dotychczasowego obłędu w polityce międzynarodowej nie można nazwać niż „dyplomacją misji”.

  119. Giuliani z Kaczyńskim

    Spotkanie odbyło się w połowie grudnia, gdy Giuliani był już na wylocie z zabiegów o posadę sekretarza stanu. Prezes był bardzo zadowolony, ale doniesienia o szczegółach i uzgodnieniach były bardzo skąpe, powiedzmy sobie uczciwie – żadne. Pardon, zostały utajnione. Strona amerykańska nie taiła, że symboliczne i kurtuazyjne.

  120. ”Już raz „patrioci” zbliżeni do Macierewicza zablokowali niecne plany połączenia sił przez Rosję i Niemcy”

    To jest cały czas usługa na rzecz USA ze szkodą dla interesów Polski. Już zresztą ociera się o śmieszność. Tyle, że na tle obecnej europejskiej klasy politycznej to jest standard, a nie wyjątek więc aż tak się w oczy nie rzuca. Do czasu.

    https://www.youtube.com/watch?v=15mnh0VFFX0

  121. Trudno oczekiwąć od redaktora(?) Passent żeby pisząc o Prezydencie USA posługiwał się tym samym językiem w jakim pisał list do tow. gen. Kiszczaka.
    Tak teraz jak i wtedy pan redaktor stara się przypodobać.
    Wrescie to jest to co robił przez całe życie – czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starośc trąci!

  122. @wiesiek59
    20 stycznia o godz. 22:23
    „Pan Obama nie był w stanie zamknąć nawet pozostającej w jego jurysdykcji bazy Guantanamo……”
    Nie myślę, żeby to była porażka, raczej wynikało to z demokracji tzn z filibustering Senat (większość republikańska). W końcu sędziego SN też nie mianował, chociaż miał do tego pełne prawo zgodnie z konstytucją. Ale to demokracja, chociaż naginana przez GOP na wszystkie możliwe sposoby. Chociaż nie da się tego porównać z innymi sposobami znanymi nam aż za dobrze. Teraz Trump mając po swojej stronie Senat mianuje jakąś „Przyłębską” , chociaż nie bedzie tak łatwo jak u nas bo zdaje sie nie wystarcza zwykla wiekszość i tam mają konstytucje od ponad 200 lat, a także wiedzą jak wiele zależy od SN. Trump co prawda ma „big cohones” i nie da sobie sprawdzić zeznać podatkowych, co wcześniejsi prezydenci robili bez oporów. Zestawiając to z obietnicami z przemówienia inauguracyjnego, że teraz to wy „the people” będziecie mieli dużo do powiedzenia – nie waszyngtońskie elity, wygląda to na cyniczne kłamstwo. Ale do tego zdążył nas Trump już przyzwyczaić w kampanii. Całe przemówienie brzmiało sztucznie, nie było podobne do tego co i jak mówił w kampanii. Miałem wrażenie jakby dostał do wygłoszenia przemówienie napisane przez kogoś, kto nawet nie zadbał o odrobinę trumpowskiego stylu. W każdym razie poczułem sie jak w domu – „Ameryka w ruinie” brzmi znajomo.

  123. @Bywalec 2
    and who the f… gives a sh… what you think?

  124. Indoor prawdziwy

    „Już zresztą ociera się o śmieszność.”

    Dokładnie.
    Nie wiem czy sobie przypominasz, że w ubiegłym roku tow Xi odwiedził Polskę i wraz z prezydentem Dudą przyjmowali uroczyście „China Railway Express”. Jak myślę wtedy dopięto na najwyższym szceblu budowę terminala, którą w grudniu uwalił pan Antoni.

    Są świadectwa tej wizyty

    http://wpolityce.pl/polityka/297456-china-railway-express-dotarl-do-warszawy-to-symboliczne-otwarcie-nowego-jedwabnego-szlaku-zdjecia

    Z tym, że jak napisałem pan Antoni niewiele osiągnie bą są jeszcze dwie drogi lądowe z Chin do UE – wejście przez Słowację albo Bułgarię.

  125. ”O ile oczywiście dobrze zrozumiałem informacje na ten temat.”
    Sprawa jest bardziej skomplikowana. Cały Jedwabny Szlak znaczy lądowe połączenie szybkiej kolei Chiny-Europa (przez tunele i mosty a nie żadne promy przez dwa morza jak ostatnio postanowili Ukraińcy z Litwinami) wedle ostatnich planów miał prowadzić przez – Syrię. Stąd nagły pomysł niepodległego Kurdystanu pod kuratelą USA który oczywiście się nie zgadza a jest po drodze. Nawet jeśli dadzą radę zrealizować – nie wyklucza to potrzebę innych połączeń, stacji przeładunkowych i podobnych instalacji, które kompletują te kontenery a następnie jakoś do tego szlaku doczołgają. Jest też kilka odgałęzień np. do Moskwy z Kazachstanu do którego można się przypiąć, chociaż byłoby to bez sensu. Generalnie ja nie widzę jakiejś centralnej roli Łodzi jeśli ta kolej ma dotrzeć do Europy od południa, a wszystko (a dokładniej ostatnie wydarzenia w Syrii) na to wskazuje. Wiedeń – owszem.

  126. @ Muszynianka
    the idiom „has a ball” means has an exciting time.

  127. Zacytuje Georga Carlina : „If you have selfish ignorant people you gonna have selfish ignorant politicians. Garbage in – garbage out”
    The Public Sucks

  128. @Muszynianka
    20 stycznia o godz. 23:30

    Wzrost liczby inżynierów w populacji nie powoduje wzrostu liczby miejsc pracy dla inżynierów w tej samej populacji.

    Jeśli rynek pracy ma strukturę porównywalną do hipermarketu, gdzie na kilkudziesięciu kasjerów i tragarzy przypada kilka lepszych stanowisk w biurze i zarządzie, to nawet gdyby ci kasjerzy i tragarze mieli dokładnie takie samo wykształcenie i umiejętności, jak członkowie zarządu, nic by się nie zmieniło – nadal na kilkaset kasjerek i tragarzy przypadałoby tylko kilka lepszych stanowisk.

    Poza tym w ostatnich latach „wyeksportowano” z USA również wiele miejsc pracy wymagających wysokich kwalifikacji, np. programistów czy ekonomistów, głównie do Indii i Europy Wschodniej, w tym Polski. Wiele, o ile nie większość centrów usługowych w Krakowie należy do firm amerykańskich, które przeniosły tu swoje ośrodki tylko dlatego, żeby płacić pracownikom mniej niż w USA.

    Co do programu Obamacare, to podobno (wg moich znajomych z USA) spowodował on skokowy wzrost cen ubezpieczeń. Wiele razy słyszałem też z różnych źródeł, że Amerykanie mają inne podejście do służby zdrowia. U nas np. dwuletnia kolejka do specjalisty budzi oburzenie, w USA każdy wie, że za dobrą opiekę medyczną trzeba dużo płacić bezpośrednio lub poprzez drogie ubezpieczenie, a jeśli ktoś nie ma na to pieniędzy albo woli wydawać na co innego, to nie ma do nikogo pretensji. Amerykanie czują większą indywidualną odpowiedzialność za swój los, a „lewackie” projekty uważają za ograniczanie wolności i marnowanie pieniędzy.

  129. @ Muszynianka
    20 stycznia o godz. 23:42

    Nie wiedziałem, że Giuliani się wycofał. To dobrze, bo już myślałem, że Kaczyński zaczął się szybko układać z nową administracją. Bez opozycji, która właśnie popełniła widowiskowe seppuku, Kaczyński może faktycznie rządzić Polską aż do śmierci. Jedyna nadzieja w czynnikach zewnętrznych, tj. zmianie układów geopolitycznych lub… ruskich agentach, którzy zdenerwują się z powodu amerykańskich baz i wyciągną jakieś taśmy albo papiery na pisdzielców.

  130. @remm

    „Chyba że Kaczyński już się jakoś dogadał z nową administracją. Zaraz po zwycięstwie Trumpa przyjechał do niego Giuliani, bliski współpracownik Trumpa, i długo rozmawiali.”

    – W tym czasie kiedy przyjechal Giuliani z kontraktu wyparowalo 300 000 000 USD. KGHM zakupil nieoplacalne zloza Sierra Gorda (miedz Cu i molibden Mo) w Chile za 10 miliardow PL to bylo za czasow PO, azeby przekazac ta kase utworzono specjalna spolke w Luxemburgu. Te 10 miliardow zostalo „utopione”. W drodze przez ocean do Chile gdzies wsiaklo 300 000 000 USD. Dlaczego przez Luxembuer i gdzie jest ta kasa?
    14/15 grudnia goscil w Warszawie Giuliani, nie przyjechal on w sprawach politycznych tylko biznesowych, jest partnerem kancelarii Greendberg & Traurig LLP z Miami, to wlasnie ta kancelaria zalatwiala ta transakcje. Co robil w WArszawie Rudolf Giuliani przez 2 dni?
    Spotkal sie miedzy innymi zwe znanym w swiecie warszawskim Lejbem Fogelmanem. Lejb Fogelman jest rowniez partnerem ww kancelarii, jest on rowniez kolega z LO braci Kaczynskich. Wszyscy trzej panowie spotkali sie na Nowogrodzkiej.

    Udzialowcy Sierra Gorda:

    KGHM Polska Miedz 55%
    Japanese Sumitomo Metal Mining 31.5%
    Sumitomo Corporation 13.5%

    15 czerwca 2016 miejsce ustepujacego generalnego menadzera Polaka Macieja Sciążko (ktory zostal mianowany na to stanowisko w 2013 roku z celem osiagniecia produkcji w 2015 roku) zajmuje Amerykanin Robert Wunder.

    Sierra Gorda produced 84,000 tonnes of copper concentrate in 2015 and 15 million pounds of molybdenum last year, far from over 220,000 tonnes and 25 million pounds, respectively, targeted after the second phase.

  131. @remm

    „Chyba że Kaczyński już się jakoś dogadał z nową administracją. Zaraz po zwycięstwie Trumpa przyjechał do niego Giuliani, bliski współpracownik Trumpa, i długo rozmawiali.”

    – napisalem na ten temat, ale moj komentarz czeka na moderacje, mysle ze go nie zobaczysz, podaje zatem link, reszte informacji znajdziesz w internecie:

    http://gadowskiwitold.pl/komentarz-tygodnia-o%C5%9Bmieszy%C4%87-parlament

  132. Never get in a pissing match with a skunk

    Ze skunksem nie wygrasz obsikując go. Tyle o Trumpie, kpiarskim, zaczepnym i wściekłym, który będzie rządził przez napuszczenie swoich przeciwników na siebie, aby skakali sobie do gardeł pisze redakcja „The Globe and Mail”.
    http://www.theglobeandmail.com/opinion/editorials/globe-editorial-keep-calm-and-carry-on-world/article33683895/

    Historia Ameryki i świata nie jest po stronie Trumpa, konkludują. Tymczasem rząd Kanady zajmuje stanowiska, Chrystia Freeland (od negocjacji CETA z UE i specjalistka od amerykańskiej plutokracji, autorka „The Plutocrats”) zostaje ministrem spr. zagr. z misją naczelną w Waszyngtonie, B. Mulroney b. premier i kumpel Trumpa oraz A. Leslie (em. generał) zostali zwerbowani do kontaktów z nową administracją USA. Wszystkie ręce na pokład, sytuacja jest alarmowa.

    Co mógłby zrobić prezes II PRL? Dwie proste rzeczy, zakopać stopniowo wojenne topory z opozycją w kraju i zewrzeć szyki w UE, przede wszystkim z Niemcami oraz Francją. Ale prezes jest skunks, jak Trump, tylko nie ma tej grzywki i nie twittuje, co spowalnia jego gruczoły.
    ,https://pl.wikipedia.org/wiki/Skunksowate,
    ,http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Plik:Jarosław.jpg

  133. Never get in a pissing match with a skunk

    Ze skunksem nie wygrasz obsikując go. Tyle o Trumpie, kpiarskim, zaczepnym i wściekłym, który będzie rządził przez napuszczenie swoich przeciwników na siebie, aby skakali sobie do gardeł pisze redakcja „The Globe and Mail”.
    http://www.theglobeandmail.com/opinion/editorials/globe-editorial-keep-calm-and-carry-on-world/article33683895/

    Historia Ameryki i świata nie jest po stronie Trumpa, konkludują. Tymczasem rząd Kanady zajmuje stanowiska, Chrystia Freeland (od negocjacji CETA z UE i specjalistka od amerykańskiej plutokracji, autorka „The Plutocrats”) zostaje ministrem spr. zagr. z misją naczelną w Waszyngtonie, B. Mulroney b. premier i kumpel Trumpa oraz A. Leslie (em. generał) zostali zwerbowani do kontaktów z nową administracją USA. Wszystkie ręce na pokład, sytuacja jest alarmowa.

    Co mógłby zrobić prezes II PRL? Dwie proste rzeczy, zakopać stopniowo wojenne topory z opozycją w kraju i zewrzeć szyki w UE, przede wszystkim z Niemcami oraz Francją. Ale prezes jest skunks, jak Trump, tylko nie ma tej grzywki i nie twittuje, co spowalnia jego gruczoły odbytowe.

  134. @wiesiek59
    20 stycznia o godz. 22:23

    Trudno się nie zgodzić, ale najbardziej agresywnym państwem świata są od dawna Chiny. Zapewne niełatwo dostrzedz z nad Wisły, że nie kto inny jak własnie USA establishment umożliwił Chinom wybicie się na tą pozycję kosztem amerykańskiej middle class. Zapoczątkował go Bill Clinton otwierając produktom wytwarzanych w Chinach praktycznie nieograniczony dostęp do rynku wewnętrznego USA i zapoczątkowując tym samym proces transferu bogactwa od middle class do oligarhi.
    Właśnie dlatego hasło „Ameryka first” wygrało wybory.
    Tu nie chodzi o agresywny nationalizm. Tu chodzi o przetrwanie.

  135. czyli „szlaban” 🙂

  136. Orca
    20 stycznia o godz. 19:01

    it means: has an exciting time. I think in translation to Polish it would be: ma frajdę

  137. wiesiek59

    „Wędrówki ludów ZAWSZE wywoływane były presją demograficzną”.

    Ta wędrówka ludów o której myślisz wywołana została, jak się przypuszcza, warunkami pogodowymi.

  138. Bar Norte
    20 stycznia o godz. 22:37

    „Adam Michnik w swej gazecie, pod wrażeniem orędzia nowego prezydenta USA wystosował nieco zawoalowany apel do „klasy rządzącej” – jak to ujął.
    Fragmenty apelu: „Dla Polski i jej sąsiadów idą niebezpieczne lata
    (…)”. „Czy będziemy umieli, tak jak w 1989 r., porozumieć się i ocalić suwerenność i wolność.”

    To brzmi jak kapitulacja i prośba o litość.
    Ale litości raczej nie będzie.
    Jak Kuba Bogu tak na Kubie Boga nie ma. 🙂

  139. Indoor prawdziwy
    20 stycznia o godz. 23:17

    „czy Polska zadłużona po uszy, bez przemysłu, z upadającym rolnictwem …”

    Nie rozpędzaj się … bo wpadasz w propagandowy trans. Gdyby polskie rolnictwo upadało to francuskie rolnictwo nie obawiałoby się konkurencji i polscy rolnicy mieliby dopłaty takie jak francuscy.

    ” …. jest w stanie wbrew własnym interesom robić za mocarstwo regionalne, które może zablokować współpracę Chiny-Rosja-Europa i czym to się (dla Polski) skończy”?

    Czy np. UK to według twego świata pojęć nadal Europa? No i mówi ktoś o blokowaniu? Może na razie mowa będzie o nie-braniu-udziału lub braniu w niewielkim stopniu. Dostrzegasz fundamentalne różnice strategiczne między Rosją a Chinami? Na miejscu Kremla grałbyś na chińskie supermocarstwo gospodarcze, technologiczne i wojskowe z całym jego potencjałem demograficznym, mając jednocześnie pustawą Syberię i spadającą liczbę ludności? Polska nie jest regionalnym mocarstwem i nikt poważny tak nie twierdzi, ale też nie należymy w tej części Europy do drobnicy. Chiny-Europa-Rosja to ładnie wygląda, zwłaszcza na papierze.

  140. radzilowJedwabne
    19 stycznia o godz. 21:18

    „About 10% of South Africans are living with HIV, official statistics show.”

    MR: „Nie przywiązuj się do internetowych treści”.

    RJ: „Klamczuchu i manipulancie, doskonale widziales, ze to nie „internetowe tresci” tylko _cytat_ z wypowiedzi ministra zdrowia RPA, Aaron Motsoaledi, na podstawie wiadomosci z BBC”.

    Dlatego radziłem ci, by się nie przywiązywać, tylko myśleć, bo zasoby Internetu są znacznie bardziej cierpliwie niż papier. Jeśli minster zdrowia RPA chciał z Zachodu wsparcia to może musiał dać coś w zamian, a statystyki zachorować na AIDS to była świetna waluta dla koncernów farmaceutycznych, obojętnie prawdziwe, czy zmyśłone. Zmyślone nawet lepsze.

    Cos ci znalazłem (sprzed 5 lat), co wyjaśnia na czym polega AIDS w Afryce. (w razie czego przy pomocy Google znajdziesz źródło).

    „Shirdel zauważa, że w tej chwili [5 lat temu- MR] istnieje już ok. 6 tysięcy lekarzy, którzy sprzeciwiają się powszechnej opinii, że choroba AIDS jest nieuleczalna. Wśród nich znajduje się m.in. laureat Nagrody Nobla – Kary Mullis oraz autor książki pt. „Deadly Deception” – Robert Willner. Ten drugi zasłynął z eksperymentu, podczas którego jego krew miała bezpośredni kontakt z krwią pacjenta, który był podobno nosicielem wirusa HIV. Jak się później okazało, nie został on jednak zarażony wirusem. „Powiedział, że dokonał tego, by położyć kres największemu śmiertelnemu kłamstwu w historii medycyny.” – powiedział Shirdel o doświadczeniu Willnera”.

    „Niedobór odporności istnieje. Nie polemizujemy z tym. Kiedy pacjenci z niedoborem odporności narażeni są na wirusy i bakterie, umierają na gruźlicę, zapalenie płuc, wyczerpanie organizmu lub salmonellę. Choroba AIDS jest związana z dziesiątkami chorób, które nie są z nią związane. Jeszcze żadna osoba nie zmarła z powodu samego AIDS.”
    „Według Shirdela, gdyby wszystkie informacje podawane na temat AIDS były prawdziwe, to w Afryce nie powinno już być żadnych ludzi. Tymczasem wielkość populacji w krajach takich jak RPA jest coraz większa”.

    „Komu miałoby zależeć na propagowaniu fałszywych przekonań na temat HIV oraz AIDS? Shirdel sądzi, że mogłaby to być organizacja Centers for Disease Control and Prevention – jedna z agencji rządowych USA, która rocznie otrzymuje 2 miliardy dolarów na walkę z AIDS. „Rozprzestrzenianie się AIDS, którym straszony jest świat stanowi dochodowy projekt biznesowy rozwijany przez największe firmy farmaceutyczne i skorumpowanych urzędników z międzynarodowych organizacji medycznych.” – powiedział Shirdel”.
    „Otóż w przeciwieństwie do bogatych Stanów Zjednoczonych w Afryce AIDS może być zdiagnozowany w oparciu o cztery symptomy kliniczne: gorączkę, mimowolną utratę 10% normalnej wagi ciała, ustawiczny kaszel i biegunkę.Test na HIV nie jest wymagany! Te cztery kliniczne symptomy towarzyszą szerzącym się na kontynencie Afrykańskim chorobom takim jak malaria, gruźlica, infekcje pasożytnicze oraz chronicznemu niedożywieniu czy używaniu nieodkażonej wody do picia lub kąpieli. Te symptomy są wynikiem ubóstwa i innych czynników trapiących od dziesięcioleci Afrykę oraz rozwijające się obszary świata”.

    A tu inne źródło:
    „Christine Maggiore zagląda głęboko w publikowane artykuły naukowe i znajduje w nich prawdy niedostrzegane przez dziennikarzy prasy codziennej, dociera do artykułów prezentujących wyniki zaprzeczające aktualnym opiniom na ten temat. Opublikowany w World Health Organization „Weekly Epidemiological Record” z 26 listopada 1999 roku raport podaje, że sumaryczna ilość rzeczywiście zdiagnozowanych przypadków AIDS w latach 1981 – 1999 w Południowej Afryce, nowym epicentrum AIDS wynosi 12,825 przypadków. Liczba ta jakby jasnowidząco naśmiewała się z podanej na pierwszej stronie, przez Gazetę Wyborczą z 19 kwietnia 2001, informacji, że w Południowej Afryce jest 5 mln zakażonych (HIV) osób. Ciekawe kiedy i za co przeprowadzono testy stwierdzające zakażenie? Odpowiedź, podobnie do sposobu, w jaki zbierała informacje Christine Maggiore, można znaleźć w krótkiej notatce w Gazecie Wyborczej z 21 marca 2001, w której czytamy cytuję „Rząd RPA szacuje, że jeden na dziewięciu mieszkańców tego kraju jest nosicielem wirusa HIV. Prawie jedna czwarta zgłaszających się na badania kontrolne kobiet w ciąży jest zarażona wirusem. W RPA żyje z HIV prawie 5 mln osób” koniec cytatu. (21 marca wg GW Rząd RPA szacował, a 19 kwietnia Gazeta Wyborcza zatwierdziła ten szacunek jako pewnik). Oto jak z danych szacunkowych tworzy się rzetelną informację. Trudno nie mieć zaufania do prezentowanych przez Christine Maggiore opinii skoro według tej samej Gazety Wyborczej z dnia 6 marca 2001, te pięć milionów nosicieli HIV w RPA może spać spokojnie gdyż cytuję „… w wyniku epidemii w roku ubiegłym w RPA zmarło ponad 250 osób”! Oczywiście Gazeta miała na myśli 250.000 osób, tylko się przejęzyczyła…, albo nieświadomie podała informację z innych, bardziej racjonalnych źródeł. Dla porównania w listopadzie 1998 Reuters donosił z Kenii, że wg szacunków ONZ co trzy minuty umiera Kenijczyk. Tymczasem Christine Maggiore odkrywa w oficjalnych raportach, że w latach 1981 – 1998 w Kenii zdiagnozowano 81,492 przypadki AIDS, z których wiele nadal żyje i czuje się dobrze. Cytowane szacowanie ilości zakażonych HIV ma w Afryce swoją historię. World Health Report 1998 zawarty we wspomnianym powyżej WHO „Weekly Epidemiological Record” z 26 listopada 1999, wykorzystany przez Christine Maggiore w jej analizie podaje, że w 1987 w ówczesnym epicentrum AIDS, Ugandzie WHO szacowało liczbę nosicieli HIV na 1 milion. Dziesięć lat później szacunek WHO pozostał niezmieniony i nadal wynosi 1 milion, choć liczba zdiagnozowanych przypadków AIDS do 1999 roku w tym 20 milionowym państwie wynosi mniej niż 55 tysięcy”.

    No i tak Panie Jedwabny robiony jesteś w bambuko z tym AIDS. Nie łyso ci?

  141. Muszynianka
    21 stycznia o godz. 0:35

    „Co mógłby zrobić prezes II PRL”?

    A przypomnij sobie co robiłaś w 1976 roku (porównamy z tym co wówczas robił Kaczyński), no i wtedy wtedy porozmawiamy o I PRL lub i II PRL (III RP).

    „Dwie proste rzeczy, zakopać stopniowo wojenne topory z opozycją w kraju i zewrzeć szyki w UE, przede wszystkim z Niemcami oraz Francją”.

    Przypominasz mi trenerkę sprinterek po menopauzie, która wpadła na pomysł, że pokaże swym podopiecznym jak się biega 100 m przez płotki w granicach rekordu kraju. Biedaczka w szpitalu wylądowała już po przetruchtaniu połowy dystansu. 🙂

  142. @Mauro Rossi

    ” tylko myśleć, bo zasoby Internetu są znacznie bardziej cierpliwie niż papier. Jeśli minster zdrowia RPA chciał … tylko myśleć … robiony jesteś w bambuko z tym AIDS.”

    Gostek, szkoda czasu na czytanie twoich durnych bredni – wystarczy sam poczatek i sam koniec. Tobie chyba rzeczywiscie sie uroilo, ze akurat taki cienias jak ty, anonimowy „bloger” – jest bardziej wiarygodny niz autoryzowane cytaty z BBC. Manie wielkosci masz takich rozmiarow, ze to juz dawno przekroczylo wszelkie granice smiesznosci. Zbyt ograniczony jestes, zeby zajarzyc, ze akurat twoje zdanie, zdanie anonima – zadufka – specjalnie wiele nie wazy.

    Z tego forum i tak mnie lada moment wywala, nalezaloby ci powiedziec cos do sluchu – ale mi sie nie chce. Pozostan zatem nadal w przekonaniu, ze akurat ty, cieniasie-anonimie, stanowisz niewzruszone zrodlo informacji na kazdy temat. Od lotnictwa po medycyne. Wmawiaj sobie, ze ty jestes bardziej wiarygodny niz reszta swiata, specu od lotnictwa, fizyki, predkosci kosmicznych, geopolityki, medycyny i Renesansu. Ok, poswiecilem na odpowiedz trzy minuty – a to o trzy mimuty za duzo.

    * „bloger” w cudzyslowie – bo bloger to ktos, kto prowadzi bloga. Cienias z monstrualnie rozdetym ego niczego nie „prowadzi” – no, moze hulajnoge. Jak ma lepszy dzien.

  143. @Mauro Rossi

    „polscy rolnicy mieliby dopłaty takie jak francuscy.”

    Jeszcze by czego. A to niby z jakiej paki? Bo ty i te twoje ziomy tak chcecie?

    Zobaczymy, ile „doplat” ty i te twoje ziomy wyrwa, jak UK odpadnie i Le Pen wygra wybory. Ale jeszcze ciekawiej sie zrobi, jak kolejne wybory w rajchu wygra AfD. Wtedy to sie pewnie po..asz ze szczescia. Masz moze krewnych w Szzcecinie? Albo znajomych we Wroclawiu?

  144. @Mauro Rossi

    ” też nie należymy w tej części Europy do drobnicy.”

    Oczywista oczywistosc. Polska jest Mocarstwem. Juz raz byla. W 1939-tym, nawet sie odpowiednia pozycja ksiazkowa ukazala. Rzad zadekretowal.

  145. @puszynianka

    „zewrzeć szyki w UE, przede wszystkim z Niemcami oraz Francją.”

    Bedzie ciut pod gorke, bo Francja nastepna w kolejce, Le Pen juz to zapowiada, Zwierac szyki z Niemcami to doskonaly pomysl, tyle ze Niemcy dogadaly sie z Putinem w sprawie jednej rury, drugiej rury… W innych sprawach tez sie dogadaja, sa historyczne przyklady. Tyle, ze tym razem nie bedzie za bardzo komu dokopac.

    Pusz sie, puszynianko, poki czas. Bo ten czas sie jakby kurczy.

  146. @remm

    „Kaczyński może faktycznie rządzić Polską aż do śmierci”

    Serio? A za co? Bo jak nie ma co do garnka wlozyc, to ludzie przestaja sie bac policji.

    Jak odejda w sina dal rynki pracy w bogatych krajach Zachodu, jak ustanie gigaszmal i megakasa z UE – to zrobi sie cieniutko. Szczaw i mirabelki wszystkich nie wykarmia. Wycinka Puszczy Bialowieskiej i odstrzal zubrow idzie ponoc raz-dwa, ale to raczej sposob aby rzad sie wyzywil. No i sztuka na raz.

  147. @remm

    „Wzrost liczby inżynierów w populacji nie powoduje wzrostu liczby miejsc pracy dla inżynierów w tej samej populacji.”

    rak was teraz w szkoalch ucza? Ciekawa teoria. Jednym slowem – miejsca pracy to chyba bocian przynowi. Albo to cos w rodzaju stalej Plancka, jest ich tyle – i juz,

    Do tej pory sadzilem, ze miejsca pracy tworza ludzie z pomyslami. James Watt, Werner von Siemens, Ingvar Kamprad, Igor Sikorsky, Bill Gates, Shlomo Zabludovitch, Lars Magnus Ericsson, Gustaf de Laval, Thomas Alva Edison, Feliks Zandman.

    Ale ty na pewno wiesz lepiej.

  148. Dzięki klasie robotniczej mamy w USA Rewolucję Pażdziernikową bo głosami ludu czytającego wytyczne z Kremla głosy nie zostały zmarnowane .Podobnie w Polsce dzięki namowom z ambon Watykan dokonał zmiany elit wykorzystując pobożność parafian w stawianiu krzyżyków na kartach wyborczych. Poprzednie elity odsunięto od ołtarza nawet nie na rzut kamieniem. W ten sposób bez przelewu krwi osadzono miernych ale wiernych na tzw.stolcu. Tak sobie myślę,że teraz Alaska wróci do Rosji bo sprzedaż Alaski to jak hipoteka we frankach.

  149. „I have never seen …” – przyznaje Dan Rather

    http://occupydemocrats.com/2017/01/20/dan-rather-just-went-viral-shredding-trumps-inauguration-speech/

    Dan Rather, mainstreamowy elitarny żurnalista, znany co najmniej od listopada 1963 roku, tak oto opisuje przemówienie Trumpa:

    … zaczął od tego, jak waszyngtoński establishment zarabia krocie kosztem umęczonych amerykańskich rodzin, co zabrzmiało dziwnie wobec długiej listy miliarderów nominowanych do rządu. Potem prez. Trump odmalował czarny obrazek gangów, narkotyków i morderstw … czemu zaprzeczają wszelkie statystyki. A potem już tylko „America First” … Dan Rather widział 20 prezydenckich inauguracji, ale czegoś tak dziwacznego jeszcze nie widział.

    Waszyngtońskie elity się bogacą – mówił Trump, i już myślałam, że jako przykład poda Clintonów – kosztem wkładu prostych ludzi pracy Ameryki – płacących podatki, domyśliłam się, jak wiadomo nie kosztem Trumpa, bo on podatków nie płaci.

    Mnie podobają się niektóre punktu programu, mają nawet regulacje Dodd-Frank wyrzucić na Obamowy śmietnik, ale te skunksowe metody Trumpa odrzucają każdego obiektywnego obserwatora, nie omamionego retoryką Trumpa, nie zainteresowanego „Wielką Ameryką Znowu” i spełnieniem Trumpobietnic. Trump popadnie w tarapaty wcześniej lub później, trudno przewidzieć za sprawą którego twittu lub wiąchy twittów. Oczywiście będą się bali go strofować zrazu, bo co na to lud uciśniony przez elity powie, ale Trumpa populistyczna przewaga nie jest aż tak wielka i może szybko wyparować w cienkim amerykańskim powietrzu.

    Ciekawe czasy…

  150. radzilowJedwabne
    21 stycznia o godz. 2:17

    „… ludzie z pomysłami. James Watt, Werner von Siemens, Ingvar Kamprad …”.

    Przez nieuwagę nie wymieniłeś Fritza Habera, chemika, wielkiego odkrywcę, noblistę (1918).

  151. SŁOWIANIN STANISŁAW
    21 stycznia o godz. 2:23

    „Tak sobie myślę, że teraz Alaska wróci do Rosji.

    To znaczy chyba do Chin, bo Rosja nawet Syberią się dławi i może powinna ją Pekinowi wydzierżawić. 🙂

  152. remm (0:11)

    Wzrost liczby inżynierów w populacji nie powoduje wzrostu liczby miejsc pracy dla inżynierów w tej samej populacji – na podstawie której teorii ekonomicznej tak twierdzisz, czy może swojej intuicji paraekonomicznej. Sprowokowałam i dziękuję, że się dałeś sprowokować.

    Jeśli rynek pracy ma strukturę porównywalną do hipermarketu, gdzie na kilkudziesięciu kasjerów i tragarzy … – otóż jest to modelowanie bardzo statyczne, jakby żywcem od centralnego planisty. Otóż jest angdota na ten temat, jak słynny amerykański hokeista przylatuje do Szwecji i nie może się nadziwić, że na lotnisku nie bagażowych, jak na JFK w NYC. Albowiem wysoka płaca minimalna eliminuje – w tej „strukturze rynku pracy” – takie nisko płatne stanowisko. W USA płaca minimalna to 35-40% średniej płacy, w Szwecji zapewne ponad 55%. Powiedzmy, że w tym kraju z przykładowym hipermarketem wszyscy pracownicy aspirują i dostają lepiej płatne prace z uwagi na ich przygotowanie (ang. training), to w hipermarkecie nie ma tragarzy, może nawet kasjerek/ów nie ma, płacenie jest zautomatyzowane, może nawet nie być hipermarketów w sensie ścisłym. Władza radziecka + elektryfikacja … , pardon – kapitał + technologia mogłaby wymieść miliony miejsc pracy. Ale są ludzie stworzeni, że tak powiem, do tego, aby być tragarzami i pakowaczami w amerykańskich hipermarketach – to brzmi nieładnie, przyznaję, ale przyglądałam siė tym ludziom w USA, bowiem w Kanadzie wygląda to nieco inaczej.

    Poza tym w ostatnich latach „wyeksportowano” z USA również wiele miejsc pracy wymagających wysokich kwalifikacji, np. programistów czy ekonomistów, głównie do Indii i Europy Wschodniej, w tym Polski. Wiele, o ile nie większość centrów usługowych w Krakowie należy do firm amerykańskich, które przeniosły tu swoje ośrodki tylko dlatego, żeby płacić pracownikom mniej niż w USA.

    Tu są dwie „eksportowe” profesje zmieszane. Centra usługowe to nie są programiści (czy ekonomiści), aczkolwiek znam centrum pewnego banku amerykańskiego w Polsce i jego pracowniczkę, która obsługuje klientów amerykańskich w strefie czasowej popołudniowo-przedpółnocnej i to są osoby ze sporymi kwalifikacjami. Zatrudnianie programistów z Indii ma swoje ograniczenia, znam to z własnych bliskich obserwacji. Nie jeden projekt wykoleił się przez tę przedwczesną kalkulację. Po prostu pewnych umiejętności nie da się „outsourcować” do Indii.

    Co do programu Obamacare … skokowy wzrost cen ubezpieczeń. (…) Amerykanie mają inne podejście do służby zdrowia. U nas np. dwuletnia kolejka do specjalisty … „lewackie” projekty uważają za ograniczanie wolności i marnowanie pieniędzy.

    Zgadza się, tyle że ten wzrost cen wyznaczanych przez firmy ubezpieczeniowe wynika z deformacji narzuconych Obamie przez GOP i Kongres, oraz z jego lewicowego idealizmu. Nie zmuszono, raczej – nie zainteresowano młodych i zdrowych do wpisania się do programu, i nie stworzono warunków do konkurencji między firmami. Ale jak mówię, nie znam szczegółów i nie upieram się. Znam kilka raczej pozytywnych przypadków. Faktycznie, Amerykanie są skłonni sporo wydawać z własnego budżetu na leczenie. Traktują to jako konsumpcję, a nie jak społeczny obowiązek organu publicznego, czyli państwa. Mnie też pasuje amerykańskie podejście, z gruntu moralne, a nawet praktyczne. Tzn. generalnie w życiu zdrowego człowieka są dwa momenty wysokich wydatków na opiekę zdrowotną: jego poród, i jego starość. Do tego dochodzą choroby wrodzone, co jakoś należałoby wyrównywać w cywilizowanym kraju, oraz dolegliwości z wypadków, od czego najlepszą zwykłe ubezpieczenia.

    Zupełnie czym innym jest edukacja młodego pokolenia, bo to jest obowiązek „całej wioski”.

    Dziękuję za odpowiedź…

  153. @remm, bardzo prosze nie pisz bzdur na temat opieki zdrowotnej w USA , tylko dlatego, ze masz znajomych w Ameryce a takze takich madrosci, ze za dobra opieke trzeba placic.
    Dobra opieka nalezy sie wszystkim niezaleznie od tego ile kto moze za nia zaplacic. Mam najgorsza opinie o systemie finansowania opieki zdrowotnej w USA, ale jesli juz masz tu opieke to jest ona dobra, niezalenie kto za nia placi. Koszty podrozaly od czasu Obamacare, nie wiesz czemu? To spytaj sie 36tys, amerykanskich prywatnych firm ubezpieczeniowych i republikanow dlaczego tak sie stalo.
    Nowy ‚prezydent” wlasnie podpisal akt, ze kwestie doplat do Obamacare pozostawia w gestii stanow. I swietnie, w NY i innych cywilizowanych stanach nic sie nie zmieni, bo caly czas w budzecie stanowym byly przewidziane te wydatki. Natomiast duzo kongresow stanowych przeglosowalo, ze nie beda doplacac do Obamacare i pieniadze byly wylacznie federalne. No to bedzie zdziwienie, ze mam ACA (tak sie nazywa oficjalnie Obamacare) i nagle albo nic ubezpieczenie nie pokrywa, albo bardzo niewiele.
    Jutro w Waszyngtonie i kilkuset innych miastach demonstracje pod nazwa marsz kobiet. Ciekawe jak sie uda.

  154. ”Polska nie jest regionalnym mocarstwem i nikt poważny tak nie twierdzi,”

    A czy ja twierdziłem, że twierdzi to ktoś poważny? Po raz drugi zapodaję cytat z A. Macierewicza.

    ” Koncepcja Nowego Jedwabnego Szlaku i ekspansji Chin jest częścią całościowej koncepcji porozumienia Europy Zachodniej z Rosją i Chinami i wyeliminowania z obszaru euroazjatyckiego wpływów Stanów Zjednoczonych – mówił Macierewicz. – Oraz zlikwidowania Polski jako niepodległego podmiotu – podkreślił. – To Polska, jako największy kraj na styku między wpływami rosyjsko-chińskimi i niemieckimi jest jednym potencjalnym krajem mogącym zorganizować alternatywę wobec takiej eurazjatyckiej superpotęgi”

    Kwestia tylko : co Polska robi wobec tego w Unii Europejskiej, po co Unia Europejska dopłaca do polskich inwestycji drogowych i kolejowych i kiedy się zorientuje? Zresztą to ostatnie wiadomo – jak tylko klasa polityczna chwilowo miłościwie nam panująca w Europie zostanie odstawione od kryta. Więc niebawem.

    Trojanie przynajmniej nie musieli karmić tego konia.

  155. : )

    TRUMPMAN SHOW, czyli America first
    __________

    a oto pare przykladow z literatury, w ktorych mozemy znalezc „przepowiednie” o nowym
    prez. USA Donaldzie Trumpie ( pomijam klasycznego Simpsona)

    „The Hanmaid´s Tale” (1985), Margaret Atwood, rozdzial 22 w tej science-fiction dystopii

    „Dead Zone” (1979) Stephen King, Greg Stillson jako prefigura Trumpa („jestem glosem ludu”)

    „The Hunger Games” (2008-2013) Suzanne Collins

    „Transmetropolitan” (1997-2002), Warren Ellis, anti-hero Spider Jerusalem w tym cyberpunk eposie w czasie kampanii prezydenckiej w dalekiej przyszlosci(juz dzisiaj rzeczywistosc?) w USA.

    „Parable of the talents” (1998) Octavia E Butler, utopijna kolonia rzadzona przez mega
    firme,religijny fundamentalizm, dysproporcje spoleczne, na czele prez. Andrew Steele
    Jarret ze swoja agresywna wizja oparta na religijnym fanatyzmie. Nie Maksyk a Kanada jako glowny przeciwnik.

    „It Can´t Happen Here” (1935) Sinclair Lewis, historia bigota i demagogicznego senatora
    „Buzza” Windripa (Henry Ford, William R.Hearst, Charles Lindbergh)

    „The Plot Against America” (2004), Philip Roth, historia kontrafaktyczna o Charles Lindberghu jako prezydencie USA od 1940, co byloby, gdyby ow bohater amer. lotnictwa
    zostal nr. 1 w Ameryce.

  156. @All

    chcialem przeprosic wszystkich za wczorajsze przynudzanie inauguracyjne 🙂

  157. Nie oglądałem inauguracji Trumpa, bo byłem w drodze. Wiedziałem, jednak co powie, proszę jeszcze raz dokładnie przeczytać mój pierwszy komentarz. Generalną jego tezą było to stwierdzenie, że zbyt długo Ameryka finansowała innych szczególnie w wojskowości. Słyszę teraz komentarze, że jest to wyraźny sygnał w kierunku Putina, bo nie będzie mieszał się do Europy. Europa jest sama sobie winna, bo nie stworzyła żadnej własnej organizacji militarnej. Wszyscy ci komentatorzy się mylą, bo Trump mówił do 99% swojego zubożałego społeczeństwa. Nie mówię, że znam Amerykę i że przejechałem ją wzdłuż i wszerz. Znam Amerykanów od 30 lat, z którymi pracowałem, piłem piwo w barach oglądając mecze czy grając w bilarda. Znam ich sytuację, w jakich warunkach żyli 30 lat temu i teraz, jakimi narzędziami się posługiwali w pracy i jakimi samochodami jeździli i jeżdżą. Budowałem z nimi te czipne domy, co w końcu doprowadziły do kryzysu. Pracowałem w firmach, gdzie właścicielami byli rodowici Amerykanie, czy też żydowskiego pochodzenia. Wspominam zawsze tego Żyda co nieraz mnie ochrzanił, to jednak w swoje żydowskie święto Sukkot przychodził podawał rękę i prosił o przebaczenie za swoje winy. Nie było więc dla mnie zaskoczenia i na nic tu wielkie analizy wielkich znawców Ameryki czy różnych domorosłych polityków. Trump mówił właśnie do tych których znam i z którymi pracowałem. To tyle i aż tyle. Na zakończenie jeszcze jeden cytat z książki Z. Brzezińskiego „Strategiczna wizja Ameryka a kryzys globalnej potęgi” i jego oceny Europy: „Unia Europejska jest zatem zagrożona sytuacją, w której jej model społecznego funkcjonowania okaże się nieatrakcyjny dla innych. Zbyt bogata, by stanowić wzór dla biednych tego świata, przyciąga imigrantów, jednak nie może znaleźć naśladowców. Za bardzo pasywna w kwestiach bezpieczeństwa międzynarodowego, nie ma wystarczających wpływów, by zniechęcić USA do prowadzenia polityki intensyfikującej globalne rozłamy, zwłaszcza w odniesieniu do świata islamskiego. Nazbyt pogrążona w samozadowoleniu, zachowuje się, jakby jej główny cel polityczny stanowiło stanie się najbardziej komfortowym na świecie domem spokojnej starości”.
    Dla tych co chcą wiedzieć co to znaczy 11 bilionów, podaję dochód narodowy za 2016 r największych pięciu europejskich krajów, których łączny dochód narodowy to właśnie ta kwota:
    Kraj Mld USD
    Włochy 1 740
    Niemcy 3 280
    Wielka Brytania 2 370
    Francja 2 330
    Hiszpania 1 170
    Razem 10 890

  158. litwos8

    „Generalną jego tezą było to stwierdzenie, że zbyt długo Ameryka finansowała innych szczególnie w wojskowości.”

    Przepraszam ale akurat wysłuchałem przemówienia Trumpa. Zresztą ma przed nosem jego treść.

    Z niego nie wynika, że USA w jakimś porywie dobroczynności finansowała zagranicę – co sugerujesz. Natomiast Trump dość jasno mówi, że to amerykańskie (waszyngtońskie) elity puszczały z torbami tamtejsze spoleczeństwo wyprowadzając produkcję za granicę by się wzbogacić.

    Przemówienie rozpoczyna się tak:

    „Przez zbyt długi okres wąska grupa w naszej stolicy zrywała owoce, podczas gdy ludzie cierpieli. Waszyngton prosperował, ale ludzie nie korzystali z tego. Waszyngton korzystał, ale fabryki były zamknięte. Waszyngton bronił siebie, a nie ludzi z tego kraju. Ich zwycięstwa nie były waszymi triumfami. Podczas gdy oni świętowali w stolicy, wiele rodzin nie miało po co świętować.”

    Jego dalsza część jest tylko rozwinieciem tej tezy.

    Poniżej tekst:

    http://telewizjarepublika.pl/co-powiedzial-donald-trump-cale-przemowienie-45-tego-prezydenta-usa,43537.html

    Tak więc te krytyczne uwagi pod adresem Europy nie mają uzasadnienia. Wg Trumpa to waszyngtońskie elity wyprowadziły tu produkcję dla zysku.
    Zresztą z tego powodu UE ma teraz poważne polityczne kłopoty.

  159. ozzy,11:00
    Mad Donald apeluje do 99 % , wykonujac polecenia 1%.

  160. Giez, 20:51
    Genseki swiatowych korporacji trzymaja teraz ster amerykanskiej administracji,
    tamtejszy Duda prowadzi 99% do rzezni, jak filmie Wajdy ,, Pilat i inni” 1971.
    Koniec z chowaniem glowy w piasku !

  161. Jak Panu podoba się ten akapit : „Od tego dnia najpierw Ameryka, Ameryka po pierwsze”

    „– Przez wiele dziesięcioleci wzbogacaliśmy przemysł innych krajów, kosztem amerykańskiego przemysłu. Pozwalaliśmy na ochronę innych krajów kosztem naszej armii, broniliśmy granic innych krajów odmawiając ochrony naszej granicy. Wydawaliśmy biliony dolarów na zagranicę, podczas gdy infrastruktura amerykańska popadła w stan ruiny. Wszystkie fabryki opuściły nasz kraj, bez zastanawiania się nad milionami robotników amerykańskich. Bogactwo klasy średniej zostało zabrane i redystrybuowane na całym świecie. W tej chwili patrzymy tylko w przyszłość. Zbieramy się tutaj i wydajemy dekret, który ma zostać usłyszany na całym świecie – od tego dnia naszym krajem będzie rządziła jedna wizja – od tego dnia najpierw Ameryka, Ameryka po pierwsze. Każda decyzja odnośnie handlu, podatków, imigracji, spraw zagranicznych będzie podejmowana tak, by korzystały na tym amerykańskie rodziny. Musimy bronić naszych granic przed tym, by inne kraje niszczyły naszych fabryk i miejsc pracy – Trump podkreślił odnowę gospodarki i kurs zmierzający ku umiarkowanemu izolacjonizmowi.”
    Potraktował Pan przemówienie wybiórczo, a co do Europy do mocno Pan przesadził, bo po pierwsze nie Europa rozwiązała swoje konflikty zbrojne, dwie wojny światowe, konflikt na Bałkanach, po drugie to nie Europa wygrała wyścig zbrojeń z ZSRR i obaliła komunizm, a tym samym dokonała likwidacji żelaznej kurtyny, która ją dzieliła. Zbyt długo Europa grzała się pod parasolem USA. Dziś jak wskazują dane Europa gospodarczo przewyższa USA, to nie kwapi się jednak do zwiększenia nawet o 1% swego dochodu narodowego na swoje bezpieczeństwo. Dziś miast przywódcy wszystkich państw zebrać się już w tym tygodniu i zacząć opracowywać struktury nowej formy bezpieczeństwa, to biadolą, że Trump oddał Europę Putinowi. Dochód narodowy Rosji za 2016 r. to ok 1 400 mld USD i jest kilkanaście razy mniejszy niż dochód narodowy UE. Skąd więc te biadolenia.

  162. Bar Norte, 15:36
    Niemcy sie ciesza na odnowienie wspolpracy z najwiekszym terytorialnie krajem swiata.
    ,, … ten nasz kolezka .. ” nie bedzie juz prowadzil sabotazu innych gospodarek na rzecz swych globalnych mocodawcow.
    Moze teczowe choragiewki pana jareczka przestawia sie na inny kierunek wiatru zza oceanu i tez wrocimy do normalnej wymiany gospodarczej z sasiadami.

  163. litwos8

    Nie zamierzam się zajmować analizą poszczególnych akapitów.
    Nie zamierzam się też zajmować relacjami miedzy USA a Europą.

    Mój komentarz dotyczył tylko i wyłącznie przemówienia Trampa. Przemówienia o formie klasycznej tj zawierającego wstęp (teza), jego (jej) rozwinięcie i zakończenie. Tezę o puszczaniu amerykańskiego społeczeństwa z torbami przez waszyngtońskie elity zacytowałem. Zaś rozwinięcie tej tezy na przykładach oraz zakończenie moralizatorskie zalinkowałem.

    Chodzi mi tylko o to by analizując wystąpienie trzymać się tekstu a nie dyskutować o tym czego prezydent Trump nie powiedział.

  164. litwos8
    21 stycznia o godz. 12:18
    Zb. Brzeziński to jeden z głównych autorów polityki odpowiedzialnej za rozpi…j, z jakim mamy obecnie w świecie a w szczególności na Bliskim Wschodzie do czynienia zatem dla mnie jest niewiarygodny.
    Pisząc o tych 11 bln USD masz na myśli Dochód Narodowy ( posługiwano się tym pojęciem w czasach PRL ) czy też PKB ?
    Z tym PKB to jest tak, że jak amerykański lekarz i prawnik nawzajem wyświadczą sobie usługę i wystawią sobie rachunki po 1000 USD to wytworzą PKB warte 2000 USD a gdy to samo zrobią polscy za 200 PLN każdy to nasz PKB wzrośnie o 100 USD a przecież rzeczowo jest to taka sama usługa.
    Ciekaw jestem jakby ten bilans wyglądał, gdyby amerykański import ograniczyć wyłącznie do zbilansowanej wymiany barterowej – oczywiście bez sprzedawanego uzbrojenia.

  165. @folwarkPn

    „i tez wrocimy do normalnej wymiany gospodarczej z sasiadami.”

    Wymiana chyba juz w pelnym toku. Do rajchu trwa eksport bezrobotnych, na coraz wieksza skale. „Jahrzehntelang galten die Polen in Deutschland als die „unsichtbaren Migranten”. Dabei stellen sie nach den Türken die zweitgrößte Einwanderergruppe in der Bundesrepublik: 1,25 Millionen Menschen in Deutschland sind in Polen geboren”. Tak podaje „huffingtonpost.de”, inne zrodla podaja wiecej. Tak czy owak – die zweitgrößte Einwanderergruppe. To juz chyba kiedys bylo, odsylam do hasla „rugi pruskie” w encyklopedii.

    Wymiana gospodarcza z Rosja takze wyglada obiecujaco. Prymitywna, zacofana Rosja sprowadza wszak z zachodu samochody osobowe, smartfony, samoloty pasazerskie, laptopy, oprogramowanie, infrastrukture telekomunikacyjna. W tych dziedzinach moglyby zablysnac takie polskie firmy jak… ten … no… ten tego… jakos nie przychodzi mi nic do glowy – ale na pewno takie istnieja.

  166. @kaesjot

    „rzeczowo jest to taka sama usługa.”

    Zgadza sie w kazdej dziedzinie zycia. Na przyklad – polskie firmy z branzy motoryzacyjnej na pewno nie ustepuja amerykanskim, zawsze bylo wiadomo, ze c Tarpan to Tarpan a nie jakis tam Jeep. Podobnie jesli idzie o silniki odrzutowe, samoloty pasazerskie, procesory, oprogramowanie czy lekarstwa. Czy tez rakiety kosmiczne. Durni Jankesi w gruncie rzeczy nic nie maja i nic nie produkuja, pic z elektromontzazem.

  167. folwarkPn

    Wczoraj jedna z tutejszych stacji tv trafiła w polityczny punkt emitując film biograficzny „Maria Antonina” w rezyserii Sofii Coppoli.
    Świetne studium alienacji politycznej.
    Ciekawe, że cały film utrzymany jest w kolorystyce jak płócien impresjonistów. Dopiero w finale tę grającą światłem kolorystykę burzy brunatny tłum wdzierający się z motykami do Wersalu.

  168. @ Muszynianko, czy ogladalas juz to zdjecie porownanwcze , oczywiscie zachecam wszystkich do obejrzenia.http://www.cnn.com/2017/01/20/politics/donald-trump-barack-obama-inauguration-crowd-size/ w temacie inaugaracji
    tak samo do posluchania na You tubie przesluchania pani o nazwisku Betsy DeVos, ktora ma byc ministren edukacji w gabinecie „prezydenta”. To nie jest joke, to jest real. Tych wrzutek jest wiele, bo… „trza” obejrzec i posluchac.

  169. @Bar Norte

    „runatny tłum wdzierający się z motykami”

    Polecam – jesli ktos nie zna – „Lisy w winnicy” Feuchtwangera. Precyzyjny opis – jak do tego doszlo. Jest oczywiscie i amerykanski watek.

    Alienacja polityczna nis jest raczej niegrozna. Dywizje Secret Service, FBI, Homeland Security, Gwardii Narodowej i co tam jeszcze maja skutecznie zapewniaja bezpieczenstwo miliarderom na ministerialnych stolkach.

    Sypiaca sie infrastruktura nie obchodzi tych, co z niej nie korzystaja. Co moga obchodzic mosty (albo ich brak) kogos, kto dolatuje tam gdzie trzeba malym odrzutowcem, a ostatni kawalek (z lotniska na dacze czy do palacyku mysliwskiego) wynajetym helikopterem?

    Pelne zatrudnienie, dobra koniuktura i prosperity to dla takich ludzi cios w samo serce. Pelna koniuktur oznacza, ze trudno jest o dobra sluzbe domowa. Oznacza utrate wladzy. Coz z tego, ze mozna wyrzucic z pracy robotnika, ktorego sie nie lubi, jesli wyrzucony raz-dwa zatrudni sie u konkurencji?

    Dochodzi dodatkowy motyw. Pelne zatrudnienie i przyzwoity standard zycia oznaczaja, ze dwudziestoletnie pokojowki czy sprzataczki nie czuja sie zmuszone do swiadczenia dodatkowych uslug – stosunki w pracy (pun intended) traca charakter feudalny i opieraja sie na (apage satanas) – prawie pracy. Nie wszystko mozna kupic za pieniadze. Ciezko byc feudalem w nowoczesnym spoleczenstwie. Niemniej jednak Trum plus republikanski Kongres plus Sad Najwyzszy wprowadzi system quasi-feudalny bez wiekszych oporow.

  170. @Bart Norte

    „Maria Antonina” w rezyserii Sofii Coppoli.”

    Musze obejrzec.

    Swoja droga – dziwny kraj.

    Nikt nie wscieka sie z tego powodu, ze Nancy Sinatra, Jane Fonda, Sofia Coppola czy Michael Douglas odziedziczyli talent i zdolnosi i porobili wlasne kariery. Nikt nie wymachuje zadna sztamajza z napisem „Resortowe dzieci” i nie twierdzi, ze to wstretny spisek.

  171. alamakotalive
    Ja to mam ze „Spiegla” i mie bawi , albo dokładniej mam ubaw .
    Czy świat , albo Amerykę to obchodzi kto nią rządzi , to się sprawdzi.
    Tylko czasami nachodzi mnie melancholia i szkoda mi tej demokracji , na typów jak Trumpa i jego wyborcy , ale jak przystało na prawdziwego demokratę, to szybko mi przechodzi i potrafię się znowu cieszyć bezmiarem ludzkiej głupoty i jej przywódcami.

  172. radzilowJedwabne

    Sofia Coppola nie ukrywa, że Maria Antonina była rozrzutna – delikatnie to ujmując. Scen obrazujących jej hedonistyczne rozpasanie jest aż nadto. Z tym, że tłumaczy to alienacją. Grająca główną rolę Kirsten Dunst jest bardzo przekonująca jako naiwna, nierozumiejąca polityki młoda dziewczyna a potem kobieta omotana a właściwie ubezwłasnowolniona przez dwór. To był cały jej świat, któremu trochę wbrew sobie starała się podporządkować. Właściwie Coppola sugeruje, że to pławienie się w luksusie było formą odreagowania jej samotności.
    Zresztą równie naiwny i nieporadny jest jej małżonek Ludwik XVI, który w przerwach miedzy polowaniami bezrefleksyjnie podpisuje kolejne transze pieniędzy na finansowanie rewolucji amerykańskiej – podtykane przez dworaków. Co oczywiście rujnuje budżet.

    To, że Francja zaczyna tonąć w kryzysie para królewska dowiaduje się dopiero z pamfletów na Marię Antoninę kolportowanych na ulicach Paryża, które przynoszą im ukradkiem zaufani.

    Ale to już było „po ptakach” – jak mawiają.

    Ostatnia scena filmu to zdemolowana, rozgrabiona przez tłum sypialnia królewska czyli miejsce do którego Marię Antoninę sciągnięto z Wiednia by przez łóżko powiązać Habsburgów z Burbonami.

    Ciekawy film.

  173. Jakie to są ”czipne domy” ? Tak z ciekawości. Znaczy jakie są to ja wiem, ale dlaczego czipne?

  174. Czipne – oznacza że przy każdej klamce jest wmontowany czip do podsłuchiwania ludności.

    Ja tam się na budownictwie nie znam – ale słyszałem, że Amerykańce budują głównie tandetę. Pan Józek który tam był, mówi że „leją mało cymentu, a cygły też nie powąchasz.”

  175. Wlasnie wczoraj podpisal „prezydent” ustawe, z ktora walczyl Obama: podwyzka ubezpieczenia pozyczek na dom. W sumie firmy ubezpieczeniowe zarobia 3/4 miliarda rocznie, a kazdy posiadajacy pozyczke bedzie musial zaplacic wiecej srednio $500 rocznie.
    No i co ja zrobie, ze widze tych redneckow jak zaplaca wiecej i podoba mi sie to, zwlaszcza, ze obejmuje to nowych nabywcow, czyli moi najblizsi nie dostana w….. A wlasnie, takie mam dobre serduszko.

  176. @duende
    ; )
    „czipne” pewnie tanie „cheap” – dykta, plyta pilsniowa etc

  177. W rozmowie z „The Guardian” (20.01) pisarz amer. Paul Auster zapowiedzial, ze objemie szefostwo amerykanskiego PEN (organizacja miedzynarodowa, ktorej celem jest wspolpraca ludzi piory na rzecz wolnego slowa).
    Poprzednio Paul Auster wielokrotnie odmawial, by podjac te odpowiedzialsnosc . Obecnie jak mowi, w zwiazku z wyborem Donalda Trumpa na prezydenta USA musi podjac te misje w tak zmienionej rzeczywistosci politycznej. W roku 2018 rozpoczyna swoja kadencje jako przewodniczacy amer.PEN. „Bede wyrazal swoje opinie tak czesto jak to mozliwe, bowiem w przeciwnym razie nie bede mogl wytrzymac ze soba samym”
    70. letniPaul Auster, jeden z najbardziej poularnych amer. pisarzy, opisuje wybor krotko: „jedno z najbardziej strasznych, jakiego bylem swiadkiem w moim zyciu”.
    W koncu stycznia ukaza sie kolejna powiesc Paula Austera po siedmiu latach „4321”.
    Krytycy, ktorze juz zapoznali sie z nia stwierdzaja, ze jest jedna z lepszych ksiazek
    tego pisarza od wielu lat.

  178. @zakalec….

    … juz tyle lat u Hansa siedzi, ze nawet co niektore tytuly rozumie:

    https://owc.de/2016/04/11/polen-handel-mit-deutschland-erneut-auf-rekordniveau/

    Oczywiscie tylko tytuly. Bo z zawartoscia artykulu to juz stopien trudnosci wzrasta:

    „Polens Aufstieg zum bedeutenden Exportland von Industriegütern ist vor allem den vielen ausländischen Unternehmen zu verdanken. Sie produzieren in Polen, weil laut Botschaftsrat Robak Löhne und Gehälter immer noch drei- bis vier Mal unter dem westeuropäischen Durchschnitt lägen. Viel zu niedrig sei jedoch sei der geringe Anteil originär polnischer Unternehmen – egal ob bei Wertschöpfung, Export- oder Innovationsleistung.”

    Jakby @zakalec rozumial, co sam wkleja, to by zajarzyl, ze „originär polnischer Unternehmen – egal ob bei Wertschöpfung, Export- oder Innovationsleistung” sa, najdelikatniej mowiac – „Viel zu niedrig”. Rzeczywiscie eksport takich Rdzennie Polskich artykulow jak Ople Astra z Gliwic, plaskie telewizowy LG z Mlawy czy tez Fiaty z Tych az furczy, podobnie jak eksport pralek i lodowek Samsunga. Polski wklad w w/w produkty to glownie robotnicy przy tasmie i faceci, ktorzy paleciakiem odwoza co trzeba do magazynu. No i oczywiscie dochodza zachety podatkowo-infrastrukturalne, jak sie hojnie groszem sypnie i uzbrojony teren udostepni, to nawet skosnooki Koreanczyk sie skusi.

    Sam @zakalec to tez aktykul eksportowy. W czasach, kiedy jeszcze mozna bylo sie zalapac na azyl i/lub „niemiecka kulture”, to taki artykul eksportowy znany byl pod nazwa Volkswagendojcz. Nie nalezy tu mowic o eksporcie sily roboczej – z oczywistych wzgledow.

  179. @zyta costam

    ” widze tych redneckow ”

    „Redneck” to pogardliwe okreslenie ciezko pracujacego Amerykanina z prowincji. Jak ktos ciezko pracuje, na roli na przyklad czy na budowie, to mu od slonca kark czerwienieje. Dlatego pogardliwa nazwa „redneck”.

    Amerykanie to wspaniali ludzie – ale grzesza tym, ze nawpuszczali do siebie wszelakiego barachla, taka piata kolumne. Ktos, kto sie w USA na azyl i zielona karte zalapal, powinien dostac takiego kopa w …, zeby mu sie na reszte zycia odechcialo obrazania goscinnych gospodarzy. Takiego kopa, zeby te reszte zycia spedzil tak, skad go przynioslo, w Grajewie czy w innej Lomzy.

  180. @zakalcu, to twoi pupile domagaja sie, zeby Intela bojkotowac. Hans o tym nie napisal, ale twoi pupile pisza:

    http://www.inminds.com/boycott-intel.html

    „RESEARCH FINDINGS :

    Intel are one of the biggest supporters of Israel. Their very first development centre outside the US was opened in Haifa in 1974. Since then they have continued pouring investment in to Israel.[2] By year 2000 they employ over 4000 israelis. Exports from their Lachish-Qiryat Gat plant in israel (opened feb 99) total $ 3 million a day at peak capacity – approximately $ 1 billion a year. [1]

    Al-Awda (Palestine Right to Return Coalition) have pointed out that the Intel plant at”Qiryat Gat” is built on land Israel confiscated from the Palestinian villages of Iraq al Manshiya. Iraq al Manshiya was a village of 2000 people living in 300 houses with two mosques and one school. The original Palestinian inhabitants were terrorised out of the village and then the whole village was razed to the ground to prepare the way for the new israeli settlement of Qiryat Gat. Today the remaining population from Iraq al Manshiya is still not allowed to return.[4][5][6]. Legal action against Intel for building on looted land is being considered [7].”

    No chyba sie przylaczysz do bojkotu?

  181. Wg mnie Kaczynski uwaza, ze rozpad UE nie bedzie taki straszny i jemu na reke, pomimo zapewnien o poparciu dla tej instytucji. Zanim bowiem to nastapi my juz swoje miliardy skasujemy od Brukseli, a jak ta wspolna Europa zrobi pierdut! to nie bedziemy musieli po roku 2020 placic naszych skladek do unijnego budzetu. A wszystko, co mozliwe, juz wykasujemy. Po co wiec UE? Nas interesuje NATO, bo to pakt obronny i tylko on moze nas ocbronic przed zakusami Rosji. Tak wiec uwazam, ze Wodzowi polityka Trumpa jest na reke, chociaz nic nie mowi, tylko czeka i kresli swoje plany strategiczne na przyszlosc.

  182. @zakalcu,

    fajnie ze Niemcy ucza Zydow etyki:

    http://www.zeit.de/politik/ausland/2016-05/israel-ex-aussenminister-avigdor-lieberman-verteidigungsminister

    „Ultranationalist wird neuer Verteidigungsminister”

    Ten Lieberman to rzeczywiscie ultranacjonalista, podobnie zreszta jak pozostale 6 499 999 Zydow w Izraelu ( bo zusammen do kupy szesc i pol miliona). W szowinistyczny, ultranacjonalistyczny i militarystyczny sposob upieraja sie, ze im wolno zyc i oddychac. Nie chca ani zgodnie z niemiecka etyka do gazu i pieca, ani zgodnie zarabska polityka „do morza”. Malo tego – ekstremisci/szowinisci upieraja sie, ze do oblanej nafta stodoly tez nie chca – a to juz wyczerpuje znamiona Zbrodni Przeciw Ludzkosci.

    Niemniej jednak nie zanosi sie na nowa Treblinke, nawet gdzies tam blizej ciebie. Trzaskanie dziobem to jedna rzecz – a powtorka z rozrywki to rzecz calkiem inna. Rakiety balistyczne i porzadne glowice termojadrowe maja swietne dzialanie profilaktyczne. Antytreblinkowe.

  183. @zakalcu,

    jak juz koniecznie chcesz kolejny blog sprowadzic do kloaki – to twoja swiadoma decyzja. Wyglada na to, ze w rajchu tez nie wszyscy ciebie kochaja:

    http://www.schulzendorfer.de/polnische-diebe-klauten-fahrraeder-im-wert-von-360-000-euro/

  184. @zakalcu,
    jak juz koniecznie chcesz kolejny blog sprowadzic do kloaki – to w koncu twoj wybor. Wyglada na to, ze w rajchu tez nie wszyscy ciebie kochaja:

    http://silesia-schlesien.com/index.php?option=com_content&view=article&id=186:polizei-fasst-drei-polnische-diebe

  185. @zakalcu,

    moze sie na auszweis i butterbrot zalapales – ale Hans i tak ciebie jakos srednio lubi:

    http://www.svz.de/regionales/polizeiticker/b-104-polnische-diebe-nach-buergerhinweis-festgenommen-id15575051.html

  186. ozzy 21 stycznia o godz. 16:

    „czipne” pewnie tanie „cheap” – dykta, plyta pilsniowa etc

    Toż ty sprytna bestia, nigdy bym na to sam nie wpadł. Zaraz zaszeruję na fejsie.

  187. @zakalcu,

    widze, ze zdecydowanie chcesz i tutaj ..nem chlustac. Coz – twoj wybor oreza. Niemniej jednak – moze sie na auszweis i butterbrot zalapales – ale Hans i tak ciebie jakos srednio lubi:

    http://www.salzburg24.at/flachgau/drei-polnische-diebe-waehrend-verkehrskontrolle-gefasst/4427124

  188. @zakalec & Co

    Nie zobaczysz, moj zakalcu, jak dymia kominy.
    Nie zobaczysz Sonderaktion, z tej prostej przyczyny,

    ze choc chetnych nie brakuje – jest raczej niezdrowo
    dostac w ryja dosc solidna glowica jadrowa.

    Na trzy zmiany furczy praca, stara sie Dimona.
    Juz jest znowu przekroczona norma w megatonach.

    Kazdy raczej chce zachowac ten swoj stan skupienia
    i dlatego te kominy – to tylko w marzeniach.

    Serdecznie –

  189. Sądząc po składzie rządu Trumpa i jego jasnych poglądach na to czym jest i jak robi się biznes, sentymentów nie będzie. Liczyć się będzie excel. I idąc tym tropem to wygląda tak, jakby ktoś z nich wpadł na pomysł, że szkoda kasy na opłacanie lobbystów i polityków, którzy mają swoje cele i plany – taniej i efektywniej samemu zostać ustawodawcą i wyjść z kuluarów w światło reflektorów. Najśmieszniejsze jest to, że model biznesowy wyznawany przez tą grupę jest absolutnie bezwzględny a mimo to udało się im przekonać zwykłych ludzi, że będą działać w ich interesie a Ci grzecznie powędrowali do urn, wierząc w wielką amerykę znów. Debile, wszędzie debile.

  190. Bywalec 2
    21 stycznia o godz. 18:53 odkrywa ponownie Ameryke, czyli nic… radze wiec poczytac o tzw.
    Kontigentflüchtlinge w Niemczech. Od lat nic nowego. Nadinteroratacja jest tu niepotrzebna, bo nieprawdziwa. Bywalec z dystansu sie troche zagalopowal.

  191. kaesjot
    21 stycznia o godz. 14:01 popelnia blad w sztuce rachunkowej. Gdy Amerýkanin sprzedaje usluge Polakowi lub Polak Amerykaninowi, to saldo wyglada inaczej, mimo, ze nominaly sa podobne. Realna wartosc uslugi jednak rozna.

css.php