Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

29.04.2017
sobota

Episkopat: Lepiej późno niż wcale

29 kwietnia 2017, sobota,

No, nareszcie, dobre i to! – chciałoby się powiedzieć. Po latach harców prawicy, narodowców i kibiców w świetle pochodni pod Jasną Górą, po latach milczenia w sprawie incydentów rasistowskich i ksenofobicznych, po latach manipulowania polityką historyczną dla celów politycznych, po latach „rekonstrukcyjnych zabaw w wojnę i w powstanie”, po latach wygładzania wojny i przedstawiania jej jako czegoś fajnego i korzystnego (patrz recenzje zaufanych recenzentów z Muzeum II Wojny Światowej), po latach politykowania à la PiS – episkopat nareszcie (!) zabrał głos w sprawie nacjonalizmu i ksenofobii, i to w sposób rozsądny, co – niestety – jest zaskoczeniem.

Nowy dokument episkopatu Polski zasługuje na uwagę, dlatego zamierzam go obszernie „nagłośnić na blogu”. Wiem, wiem, od jednego dokumentu wiele się nie zmieni, narodowo-prawicowe media, ojciec dyrektor, kazania z dnia na dzień się nie zmienią, o kibolach nie wspominając, ale niech żywi nie tracą nadziei, a kropla drąży skałę.

Biskupi widzą jako sprzeczny z patriotyzmem „egoizm narodowy, nacjonalizm, kultywujący poczucie własnej wyższości, zamykający się na inne wspólnoty narodowe…”.

„Za niedopuszczalne i bałwochwalcze uznać należy wszelkie próby podnoszenia własnego narodu do rangi absolutu…”.

„Nacjonalizm (przedkłada) często nacechowane niechęcią wobec obcych, sztywne diagnozy i programy polityczne…”.

Potrzebny jest naszej ojczyźnie patriotyzm otwarty, „oparty na szacunku dla innych kultur i narodów. Patriotyzm bez przemocy i pogardy, (…) wrażliwy także na cierpienie i krzywdę, która dotyka także innych ludzi i inne narody”.

Teraz następuje fragment nie do końca jasny, być może celowo, może następne zdania są owocem kompromisu biskupów różnie myślących. Otóż innowiercy „dobrze służyli naszej wspólnej ojczyźnie i nadal jej służą. (…) I choć dokonany przez niemieckich nazistów zbrodniczy Holocaust, a także inne tragiczne wydarzenia II wojny światowej oraz ich następstwa sprawiły, że wielu z nich między nami zabrakło, to ich wkład na zawsze będzie wpisany w naszą kulturę (…)”.

Tu nasuwa się pytanie, co episkopat ma na myśli, pisząc o „innych tragicznych wydarzeniach II wojny światowej oraz ich następstwach”?

Czytamy dalej, tym razem o polityce historycznej: „za nieuprawnione i niebezpieczne uznać należy nadużywanie i instrumentalizowanie pamięci historycznej w bieżącej konkurencji i rywalizacji politycznej”.

O kibicach: „Stadiony sportowe bywają niekiedy miejscem niepokojów i agresji, także o podłożu etnicznym. Zdarza się, niestety, że (kibice) obrażają innych”. Narodowy czy też lokalny patriotyzm „nie może być nigdy uzasadnieniem dla wrogości, pogardy i agresji”.

O rekonstrukcjach historycznych: „Przygotowując tego rodzaju inscenizacje, pamiętać należy o misterium ludzkiej śmierci i cierpienia, lęku i bohaterstwa, których dostojeństwo i tajemnicę nie zawsze da się właściwie ukazać w masowych, plenerowych prezentacjach”.

No i wreszcie nawiązanie do oficjalnej krytyki zamykanego już Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, za rzekomo zbytni nacisk na cierpienia ludności cywilnej i pomniejszanie aspektów militarnych wojny: „Wojna, choć często ujawnia ludzką wielkość i bohaterstwo, nie jest barwną opowieścią czy przygodą, ale dramatem, cierpieniem i złem, któremu należy zawsze zapobiegać” – upominają biskupi.

Tyle, w największym skrócie, episkopat. Nie mam złudzeń – wiele się od tego nie zmieni, środowiska nacjonalistyczne nie wezmą tego do siebie (my – nacjonalistami? Nigdy). Kibole nie przestaną wyć i bić, rasiści nadal będą atakować obcych, przemysł rekonstrukcyjny nie zadba o prawdę historyczną, niektórzy historycy i politycy nie przestaną zamazywać prawdy historycznej i zrównywać rewizjonistów z ziemią, żołnierze wyklęci pozostaną nieposzlakowani. Jednych będą wymazywać z historii – innym stawiać pomniki, jak to miało miejsce niedawno w kancelarii premiera. Itd.

Ale gdyby episkopat nadal milczał – czy byłoby lepiej?

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 83

Dodaj komentarz »
  1. Jedna jaskółka nie czyni wiosny.Episkopat wypiera się roli Boga w Smoleńsku.Co jest grzechem wypierania się.Tak sobie myślę,że zabrakło refleksu co dowodzi pogubieniem się w realiach życia.

  2. Jestem także mille zaskoczony nowym dokumentem polskiego episkopatu .

  3. Kolejne bicie piany. Uwierzylbym kosciolowi gdyby napisal/oglosil cos np. takiego: „My kosciol odcinamy sie jednoznacznie od wszystkich partii politycznych. Nie mamy z nimi nic wspolnego. Panstwo jest panstwem, my jestesmy kosciolem. Jestesmy otwarci na wszystkich, ktorzy chca do nas przyjsc. I szanujemy wszystkich, ktorzy z nami nie chca miec nic wspolnego. Szanujemy kobiety, ktore dokonuja aborcji lub ktore chca „in Vitro”. Chcemy by Polska podpisala konwencje o przemocy przeciwko kobietom i dzieciom w rodzinie. Popelnilismy blad, ze wystepowlismy przeciwko tej konwencji. Przepraszamy wszystkie kobiety i dzieci.” Wiem, to oczywiscie surrealizm. I takiego oswiadczenia w moim zyciu nie uslysze. Kolejne manipulacje o patriotyzmie vs. nacjonalizm, to byc moze „cos lepsze niz nic”, ale na koncu pozostaje NIC!

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Po ostatnich spadkowych tendencjach dla PIS personel naziemny pana B. wyczuł ,że czas na zmiany. Trzeba dać znać obecnej ekipie albo dosypiecie siana albo szukamy następnych chętnych do poparcia w wyborach. Chętnych nie brakuje bo obecni rządzący i pozostali wieczni posłowie czy senatorowie doskonale zdają sobie sprawę z tego,że bez poparcia kleru znaczą tyle co zeszłoroczny śnieg. Więc nie widzę tu wzniosłych celów oferowanych przez Epidiaskop oprócz jednego odwiecznego pędu do kasy. Wiedzą doskonale gdzie są konfitury.

  6. Episkopat widzi słupki poparcia i po ponad półtora roku przechwalania się PiSu, że rządzą sami prawdziwi Polacy, rządzą słusznie i z respektem, okazuje się, ze sufitu słupki PiSowskie nie przebiły i nie przebiją, a prawdziwa polskość PiSowska jakby zaczęła nabierać tendencji do kurczenia się.
    Kierując się pragmatyzmem i doświadczeniami z przeszłości duchowi przewodnicy pokazują PiSowi – hola, panowie, miarkujcie się, to droga do strat. Trzeba patrzeć w przyszłość. Z nacjonalizmu już nie da się nic wycisnąć.
    Pzdr, TJ

  7. Wladza koscielna sie sama ( kawiorem i szampanem ) wyzywi.
    Ani bolek ani Dziwisz nie trzymaja u siebie ani jednego uchodzcy ( moze Dziwisz sie przelamie, jak sie napatoczy jakis mlody i ladny ).
    30 lat karczowania Lewicy przez sojusz Episkopat-ul. Czerska doprowadzilo do sytuacji ,ze jedyne co pozostaje polskim wyborcom ,to nasladowac Francje.

  8. Kempa odmówiła ogłoszenia objawienia biskupów. Bo zebrali się kolesie i napisali wyznanie winy bo papież pogroził palcem za kibolstwo na Jasnej Górze.Tak sobie myślę,że to nie jest szczere wyznanie.

  9. Episkopat przemawia koniunkturalnie, nie mówiąc o tym, że odkrywczo

    Nie mam pojęcia jak jest funkcja tego dokumentu: wytyczna dla proboszczów i dla linii ich kazań, dla redaktorów w mediach kościelnych, czy może sugestia dla reżimu PiS?

    PiS jest znany z dwutorowości. Jak mają wygrać wybory, czy choćby uratować sondażowe słupki przed spadaniem, to ukrywają swe prawdziwe dążenia i idee. Chowają wojowniczych polityków i tuby propagandowe jak najdalej na zapleczu. Ale jak dorwą się do pełni władzy i uzyskają – jak im się wydaje – pełny wpływ i kontrolę nad duszami wiernej większości, to wtedy hulaj dusza piekła nie ma. I już są pierwsze oznaki, że prezes i jego reżim powracają do pierwszej, kulturalnej i „mainstreamowej” opcji.

    Episkopat musiałby wiele takich dokumentów zgłosić i takich zwrotów wykonać, aby to miało jakiekolwiek znaczenie i pozytywny wpływ.

  10. Musztarda po obiedzie a mleko się wylało. Dawali przez lata przyzwolenie i wspierali teraz tak łatwo nie odkręcą. Nie trzeba było dawać palca to ONR nie maszerowałby teraz po Warszawie, głównie dzięki Kościołowi.

  11. To jest takie, klesze: baju, baju, będziem w raju.
    Ci ludzie prawdę powiedzą jak się pomylą.

  12. niech to diabli! biuro polityczne ostro o polityce prezesa?
    czy to wynik ostatnich sondazy obop – u?

  13. Jacobsky
    29 kwietnia o godz. 2:25
    „Bull shit”(…)
    zgadzam sie, ale lepiej byc glina, niz belfrem;

  14. …masz mniej złudzeń;

  15. dobry rok temu odwiedził mnie de mizeria; juz kilka dni wczesniej jurne grupy w kapielowkach i na kajakach przeczesały prawie kazdy metr kwadratowy miejsca wizyty, a motorowki krazyły na okragło, do momentu kiedy de mizeria zakonczył konferencje prasowa, na ktorej polecil on mieszkancom, nie tylko mojej okolicy, robienie zapasow soczewicy i wody pitnej, tak, na wszelki wypadek;
    kiedy jezioro i jego brzegi opustoszały wypłynałem na jego srodek i połozyłem sie na wodzie, aby obserwowac zachod słonca i wracajace z połowu na swoja wyspe kormorany;

  16. Rozczulająca deklaracja nieustająco skromnych wymagań Sz. Autora.
    Na pewno nikt się nie obrazi, co poniektóry się zwymiotuje.

  17. „Dokumenty ” Episkopatu jakos malo albo wcale mnie nie kreca ( oni pisza a w W-wie maszeruje ONR) bo nie sa skierowane co oczywiste , do mnie .
    Bardziej kreci mnie prywatne wg MSZ , ubieranie w mundury np SS osob publicznych co jest conajmniej zniewaga godna scigania przez samego min. Ziobre .
    Dokladniej , to kreci mnie ile na tym ubieraniu mozna ” zarobic” i co ew. matka ksiedza ktora jest prywatnie pr. Szydlo mialaby prywatnie do powiedzenia a co byloby dla rownowagi niewiele warte .
    Nie chodzi tu o jakies szescio-siedmiocyfrowe sumy ktore w Ameryce za cos takiego nie sa niczym nadzwyczajnym( 3 mln. mozna dostac tylko za jakies niewyrazne sugestie J Tr)ale choc o rownowartosc sumy jaka maz pani S. Biniendy zarobil na smolenskich parowkach. Tak to powinno byc moim zdaniem sformulowane i „naglosnione” . Gdyby jednak chodzilo o pojedyncza tylko cyferke z 6-cioma zerami – welcome . ( Zera , Welcome !)
    W jaki mundur nalezaloby ubrac min.obr. narodowej M. ktory w mlodosci chodzil podobno w koszulce z Che Guevara , kto byl jego dziadkiem ( nic mnie nie obchodzi) a w jaki piekielnie madialnego aptekarza na dorobku , zostawiam Towarzystwu Passentowemu do rozpracowania (MR , BR ,neosp. itd)

  18. ONR maszeruje, episkopat nacjonalizmem się zajmuje

    Ma być jak na Węgrzech, gdzie obrona narodu przed faszyzującymi narodowcami jest chwalebna i godna poparcia.

    http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,21747485,marsz-onr-w-warszawie-kilkuset-uczestnikow-i-incydent-na.html

  19. Sensacją dnia jest wybryk Marii Szonert-Biniendy, świeżo upieczonej konsul honorowej RP w stanie Ohio. Wyżej wymieniona zamieściła w mediach społecznościowych wizerunek Donalda Tuska w mundurze hitlerowskim i Radka Sikorskiego w kontekście szubienicy. Takie makabryczne żarty pokazują, jaki jest poziom ludzi, których dobiera sobie nowa władza – jakieś młokosy z USA w MSZ, Misiewicz w MON – ręce opadają. Jaki to będzie miało wpływ na opinię o Polsce? I jak długo jeszcze Kaczyński będzie tolerował Waszczykowskiego? To kolejny strzał PiS w stopę. Premier Szydło na konferencji prasowej w Brukseli powiedziała (jak zwykle), że oczekuje zdecydowanej reakcji MSZ (bo nie ma instrukcji od prezesa). Kierownictwo MSZ odbyło podobno rozmowę z p. konsul, a ona twierdzi, że jej konto zostało zhakowane, a mimo wszystko oddała się do dyspozycji ministra Waszcykowskiego (który zaledwie kilka tygodni temu ją mianował). Dlaczego, jeśli jest ofiarą, a nie sprawczynią, oddaje się do dyspozycji?
    Tusk (z Giertychem) słusznie zawiadomili prokuraturę.
    A 29 kwietnia wieczorem portal „wPolityce” na ten temat milczy. Pssst. Bo się wyda…

  20. Te słowa Dokumentu KEP adresuję do Marii Szonert-Biniendy: „Siłą twórczą prawdziwego patriotyzmu jest więc najszlachetniejsza miłość, wolna od nienawiści, bo nienawiść – to siła rozkładowa, która prowadzi do choroby i zwyrodnienia dobrze pojętego patriotyzmu.”

  21. „Uprzejmie wyjaśniam, że moje konto na Facebooku zostało zhakowane, a Twittera w ogóle nie używam. Mój profil może być obecnie wykorzystywany pod moim nazwiskiem, bez mojej wiedzy, zrzuty z ekranu z rzekomo mojego konta, z którymi się zdążyłam zapoznać, zostały zmanipulowane. Jednocześnie oświadczam, że uważam promowanie haseł hitlerowskich za naganne, jak również wpisów, które miałyby charakter przemocy” – napisała w oświadczeniu Szonert-Binienda./ onet.pl /
    Teraz czekamy na kolejne oświadczenia w sprawie zamieszczenia fotomontażu na stronie pani konsul honorowej. Tak się robi teraz politykę rękoma służb specjalnych. Jeżeli nie ujawnią sprawców tego skandalu, to jest nowa metoda tworzenia „celebrytów wyklętych”. Metoda jest cudownie prosta. Zamieszcza się fałszywy wpis lub zdjęcie na stronie „osoby kontrowersyjnej” ale użytecznej dla służb, potem osoba zhakowana informuje o przestępstwie i staje się osobą pokrzywdzoną przez przestępców. W świadomości zostaje przekaz uwieczniony na fotomontażu i współczucie dla ofiary przestęstwa.

  22. Biskupi sami wyhodowali nacjonalizm i rasizm. Bogoojczyzniana propaganda sączona z ambon przyniosła efekty, które przeraziły biskupów.Teraz próbują umyć ręce i odżegnać się od potwora, którego sami wyhodowali i który wymyka im się spod kontroli.Jak dla mnie, jest to faryzeizm w czystej postaci.

  23. Pani Binienda nie jest wybrykiem, ani jej wpis. Wybrykiem jest jej mianowanie. Wybrykiem jest czubek PiSowskich elit – Macierewicz i Waszczykowski – z naciskiem na „czubek”.

    Mnie bardziej przerażają sondaże partii. Jeśli liberalno-platformiarskie grupy zbiorą się do kupy, to brakuje im co sporo do większości. Na przeszkodzie jest Kukiz, którego partia notuje 9-11 procent poparcia, a składa się ona z mentów, w tym zbliżonych do maszerującego ONR. Sam Kukiz notuje wysoki poziom zaufania.

    I to ma być Polska? Chyba ta, o którą walczył episkopat.

  24. „Liberalne elity zrezygnowały z tworzenia wspólnoty i zapomniały o ludzkiej potrzebie godności, rozumianej inaczej niż wzrost gospodarczy czy udział w wyborach. I tak otworzyły drogę do nacjonalizmu”.

    Tak stwierdził Wiktor Osiatyński, zmarły dzisiaj. Starał się „zrozumieć świat”.

    http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,21415135,gdy-demokracja-przegrywa-z-symbolami-osiatynski.html

  25. „Sensacją dnia jest wybryk Marii Szonert-Biniendy,”
    Niechetnie ale musze znow sie nie zgodzic podpierajac sie kims kto wydaje sie wiedziec wiecej (?) Ta wersja wyglada mi na bardziej prawdopodobna ( Muszynianka por favor)

    http://wyborcza.pl/7,75968,21748787,msz-nie-zauwazylo-sikorskiego-przy-szubienicy-i-tuska-w-mundurze.html#BoxGWImg

  26. Nie tylko od jednego dokumentu się nic nie zmieni, ale od 1000 takich dokumentów się nic nie zmieni, bo antykatolickim hejterom każdy powód do oczerniania jest dobry.

    KK przypomniał to, co zawsze było i jest stanowiskiem kościoła w tych sprawach i tylko idiotom i ludziom złej woli trzeba to przypominać.

    A pan Passent napełniony hejterską złą wolą rżnie głupa i sugeruje, że KK to dzisiaj wymyślił. I się zachwyca jakby ktoś oficjalnie się opamiętał i przyznał, że 2 + 2 = 4.

    Tak to jest na hejterskich portalach. KK milczy, to źle bo milczy. Jak coś powie, to zaraz wykorzystują to by KK tak czy siak skopać.

  27. Daniel Passent
    29 kwietnia o godz. 21:44

    Sensacją dnia – to mnie najbardziej uderzyło. Codziennie coś, takie skandale zaczynają być na porządku dziennym. Tym lepiej dla (utopienia) PiSu, w końcu zacznie im się palić na wszystkich frontach. A dzisiaj policja broniła ONRu i poturbowała jakiegoś starszego pana który uczestniczył w kontrmanifestacji.

    Proponuję związać mentalnie PiS z ONR, niech się ta brunatna plama od nich nie odklei.

  28. woytek
    29 kwietnia o godz. 22:27

    Niby tak, może i by kogoś przekonało – tylko ten poniesiony w Brukseli sukces nagonki na Tuska z rezultatem 27:1 jeszcze wszyscy mają świeżo w pamięci. Zbytnio się Kaczyński kojarzy z nienawiścią do Tuska żeby to zagłaskać a lizusy widać wyskakują przed szereg i chcą być bardziej święte niż sam papież. I rykoszetem się na PiSie odbija. Czego im z całego serca życzę.

    „celebryta wyklęty” ha, dobre.

  29. Oj naiwny jest ten nasz gospodarz naiwny albo takiego udaje.
    Kosciol powszechny i apostolski w Polsce jest niezmienny od ponad 1000 lat
    jak okolicznosci tego wymagaja to robi jeden krok do tylu aby potem zrobic
    dwa do przodu i tak wyjsc na swoje.

    https://www.youtube.com/watch?v=35bXjfzL7Qc

    Pasterze spiewaja,bydleta klekaja,cuda,cuda oglaszaja.

  30. Rossi Mauro; jak to obejrzy to sie ucieszy,napewno tego nie widzial.

    https://plus.google.com/photos/photo/105623754721654116504/6397608170807088866?icm=false

  31. https://www.facebook.com/photo.php?fbid=214716529028326&set=gm.1208128109291847&type=3&theater

    Bogactwo nie bierze sie a brania kredytow na konsumpcje i to dotyczy
    jednostki jak i calych narodow to iluzja na raty.

  32. Kolejne kazanie jak z ambony na temat 10 przykazań.Ale realizacji 10 przykazań nie widać.A po czynach ich poznacie.To takie łódka Bols z przymrużeniem oka. Kiedy pod namową KK katolicy przestaną faktycznie np.kraść czy popełniać inne przestępstwa.Parafie pełne są patologii społecznej.Ziobro już nie wyrabia w walce z przestępczością.A Sejm większość czasu poświęca uchwalaniu przepisów zwalczających patologie w parafiach bo parafianie olewają 10 przykazań i grabią fiskusa na lewo i prawo.Teraz ani Boga ani Ziobry nie boją się. Walczą z władzą jak wyklęci. Tak sobie myślę,że parafianin przestępca nie może być doktrynalnie traktowany jak marnotrawny wyklęty uniewinniany w ramach spowiedzi. Kryminalista za progiem kościoła to grzech.Zacznijmy porządkować polską przestrzeń czynami poczynając od siebie szanowni biskupi. Zero tolerancji dla patologii w parafiach ! W ramach klauzuli sumienia odmawiać wstępu do kościoła kryminalistom. Co Ziobro przyjmie z pokorą.

  33. Bardzo trafnie wczoraj powiedział redaktor Stasiński w „Piątej stronie świata”. Ten dokument to tylko alibi na wypadek zmiany władzy.
    Całkowicie się z nim zgadzam.
    Dokument powstał w połowie marca. Dziś mamy koniec maja. Co stało na przeszkodzie, żeby tezy dokumentu przedstawić w formie listu, który byłby obowiązkowo odczytany we wszystkich kościołach?
    Mam nadzieję, że strona demokratyczna nie da się nabrać na krętactwa episkopatu.
    Dała się na to nabrać cała demokratyczna opozycja peerelowska. Adam Michnik osobiście pisał w Gazecie Wyborczej, na początku lat 90., że teraz jest czas, kiedy nie należy krytykować krk. Układał się z episkopatem w sprawie wstrzymania publikacji tekstu o Peatzu.
    Mazowiecki tylnymi drzwiami wprowadził religię do szkół. Ale na pewnych warunkach. Krk natychmiast zerwał warunki umowy. Kiedy wyprowadzaliśmy kraj z zapaści ekonomicznej oni ustawili się do państwowej kasy i łupili bez cienia skrupułów, w ramach Komisji Majątkowej.
    Krok po kroku zawłaszczali przestrzeń wspólną, sobie zagwarantowawszy status obywateli ponad prawem. Ekstra sort, posługując się językiem ich wspólnika w demolce demokracji.
    Rozmowa przyszłej władzy z episkopatem powinna się zacząć od wypowiedzenia konkordatu. Rozliczenia afery Komisji Majątkowej, łącznie za zadośćuczynieniem materialnym ze strony Krk. Przyznania Krk takich praw, jakie maja wszystkie stowarzyszenia, organizacje pozarządowe.
    Bez tego sprawdzi się powiedzenie: Polak przed szkodą i po szkodzie głupi.
    Dokumenty mogą pisać. Papier wszystko przyjmie.

  34. Lobby ukraińskie w Polsce podciąga banderowców i ich rodziny do wyklętych bo walczyli z komunizmem.Za co spotkała ich kara nazywana Wisłą przyjmowana przez lobby jako ludobójstwo przodków.Wręcz domagają się statusu wyklętych prze nadanie temu faktowi oficjalnego statusu zbrodni komunistycznej.Brakuje głosu kościoła czy zabijanie z Bogiem na ustach usprawiedliwia oprawcę. Papież idzie w tym kierunku ale nie jest tłumaczony na polskie realia historyczne. Bez tego wehrmacht z Gott mit uns ! może dołączyć do tzw.wyklętych bo maszerował na Wschód przeciwko komunistom w ramach Drang nach Osten ! Tak sobie myślę,że hasło antykomuniści wyklęci łączcie się ! nie będzie realizowane pod patronatem nawiedzonych biskupów.

  35. Tak, ten dokument to tylko alibi na wypadek zmiany władzy. Może znajdzie się jakaś partia która wypowie Konkordat. Chociaż wątpię bo cóż znaczy polityk bez wsparcia wielebnego?
    Warto przypomnieć co na temat konkordatu miał do powiedzenia śp. prof. Osiatyński.
    Szkoda, odszedł jeden z najlepszych ludzi.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16388700,Osiatynski__Polska_powinna_wypowiedziec_konkordat.html

  36. Prawdę mówiąc, przyjmuję ten głos episkopatu tak, jak niegdyś reklamy piwa „bezalkoholowego” (jeśli ktoś nie pamięta – takie z mrugnięciem oka).
    Ale nawet jeśli on jest szczery, to nie wierzę w jego sprawczą siłę, tak jak i głos „naszego” papieża też jest przyjmowany bardzo wybiórczo i interpretowany na swój sposób.

  37. Czy za słowami pójdą czyny?
    Czy bedzie jak zwykle?

    Jak dotąd, przez 1500 lat, słowa różnych eminencji skrywały jedynie pazerność, przemoc, ekspansję.
    W tym celu, sprzymierzali się purpuraci z każdą siłą mogącą pomóc w budowaniu pozycji KK bądź przysparzaniu dochodów korporacji.
    Te kilkanaście milionów na Solidarność, zwróciło się kilkudziesięcioma miliardami, i politycznymi wpływami.

    Obecna wolta, to strach o pozycję i kasę.
    Która może umknąć.

  38. A Hoser pokazuje gest Kozakiewicza tzw.głosowi episkopatu.Czyli co mi zrobicie jak nie oddam waszego płaszcza.Tak sobie myślę,że kościelni też bawią się w dobrego i złego policjanta.

  39. Faktycznie, Jasna Góra to prawdziwy bastion Kaczyńskiego i O.Rydzyka. Lepiej omijać ją z daleka.

  40. Konsul honorowa Szonert-Binienda zawieszona

    … w pełnieniu obowiązków na facebooku i twiterze. Obowiązków honorowych.

    Wszyscy oczekują na powrót ministra z Australii. Także Poczta Polska ma za uszami, bo listy giną i to między wysokimi urzędami ministra obrony i zwierzchnika sił zbrojnych. Farsa pt. rządy PiS nie ma końca.

  41. Wiceminster wyjaśnia, że to nie Poczta Polska jest winna lecz … Konstytucja. Jak dotąd nazwana postkomunistyczną …
    Bo Konstytucja przewiduje dwóch wysokich urzędników dla rządzenia wojskiem polskim, być może jeden z nich jest honorowym. PiS jakoś nie może się wpasować w reguły Konstytucji RP. Co też obiecywał wyborcom przed laty, ale schował, bo suweren był o wiele bardziej zainteresowany forsą 500+ i w innych formach. Zwierzchnik sił zbrojnych zapewniał, że pieniądze się znajdą – nie wierzcie im, mówił na Krakowskim Przedmieściu. Mają zabrać oszustom podatkowym, co idzie znacznie poniżej oczekiwań, jeśli w ogóle idzie. Zatem pozostają rynki finansowe, zagraniczne. I wtedy do boju rusza piarowiec Morawiecki, który zapewni, że zadłużenie zagraniczne jego plan zredukuje. I wszystko się klei, po kolei.

  42. Msze dziękczynne za duszę gen. Jaruzelskiego

    Panuje powszechna opinia, że dzisiejsza pozycja Kościoła w Polsce to „nagroda” za to, że wspierał on pierwszy postsolidarnościowy rząd. – Każda poranna msza powinna być odprawiana za duszę generała Jaruzelskiego, który – wprowadzając stan wojenny i zakazując działalności wszystkich instytucji i organizacji – zostawił tylko Kościół. Tym samym wepchnął do niego Polaków. Od 13 grudnia wszystko mogło odbywać się tylko w kościele – stwierdził profesor Osiatyński.

    Polska Republika Ludowa (Bieruta, Gomułki, Gierka, Jaruzelskiego) odeszła zasłużenie.
    Polski Kościół Ludowy (Wyszyńskiego i Wojtyły) maszeruje w najlepsze.

  43. Lepiej późno niż wcale? Nie wiem, czy jest to odpowiednie podsumowanie przesłania episkopatu. Nie chodzi nawet o nonszlancję, z jaką to zostało napisane, felieton ma swoje prawa. Bardziej chodzi o fakty. Dokument episkopatu jest rzeczywiście nowym dokumentem, ale wskazania w nim zawarte wcale nie są nowe. Biskupi wysuwali je od dawna. Warto wziąć na tapetę przynajmniej niektóre zamieszczone w felietonie cytaty, żeby to unaocznić.

    Cytat numer 1: „Biskupi widzą jako sprzeczny z patriotyzmem „egoizm narodowy, nacjonalizm, kultywujący poczucie własnej wyższości, zamykający się na inne wspólnoty narodowe…”.”

    Biskupi widzieli tę sprzeczność i zwracali na nią uwagę już przedtem, jest o tym mowa nawet w nowym dokumencie: „Przypominali o tym rodakom, blisko pół wieku temu, polscy biskupi: „Choć człowiek stawia wartości ojczyste bardzo wysoko, to jednak wie, że ponad narodami jest Bóg, który jedyny ma prawo do tego, aby ustanawiać najwyższe normy moralne, niezależnie od poszczególnych narodów. Takie poczucie rzeczywistości opiera patriotyzm na prawdzie, oczyszcza go i uzdalnia do pogłębienia świadomości wspólnoty rodziny ludzkiej. Broni nas ono od obojętności na losy drugich, uwrażliwia coraz bardziej na potrzeby każdego człowieka, obojętnie jakim językiem mówi i jakie ma poczucie narodowe.””

    Cytat numer 2: „Za niedopuszczalne i bałwochwalcze uznać należy wszelkie próby podnoszenia własnego narodu do rangi absolutu…”.

    Głosił to już w 1995 roku JP II, biskup Rzymu, rodem z Polski, o czym też jest mowa w dokumencie episkopatu: „Należy ukazać zasadniczą różnicę, jaka istnieje między szaleńczym nacjonalizmem, głoszącym pogardę dla innych narodów i kultur, a patriotyzmem, który jest godziwą miłością do własnej ojczyzny. Prawdziwy patriota nie zabiega nigdy o dobro własnego narodu kosztem innych. To bowiem przyniosłoby ostatecznie szkody także jego własnemu krajowi, prowadząc do negatywnych konsekwencji zarówno dla napastnika, jak i dla ofiary. Nacjonalizm, zwłaszcza w swoich bardziej radykalnych postaciach, stanowi antytezę prawdziwego patriotyzmu i dlatego dziś nie możemy dopuścić, aby skrajny nacjonalizm rodził nowe formy totalitarnych aberracji. To zadanie pozostaje oczywiście w mocy także wówczas, gdy fundamentem nacjonalizmu jest zasada religijna, jak się to niestety dzieje w przypadku pewnych form tak zwanego «fundamentalizmu»”.

    Cytat numer 3: „Nacjonalizm (przedkłada) często nacechowane niechęcią wobec obcych, sztywne diagnozy i programy polityczne…”.

    Ta „nowość” też została wyrażona w powyższej wypowiedzi JP II.

    Cytat numer 4: „Potrzebny jest naszej ojczyźnie patriotyzm otwarty, „oparty na szacunku dla innych kultur i narodów. Patriotyzm bez przemocy i pogardy, (…) wrażliwy także na cierpienie i krzywdę, która dotyka także innych ludzi i inne narody”.”

    To także jest kalka powyższej wypowiedzi JP II.

    Cytat numer 5: „Otóż innowiercy „dobrze służyli naszej wspólnej ojczyźnie i nadal jej służą. (…) I choć dokonany przez niemieckich nazistów zbrodniczy Holocaust, a także inne tragiczne wydarzenia II wojny światowej oraz ich następstwa sprawiły, że wielu z nich między nami zabrakło, to ich wkład na zawsze będzie wpisany w naszą kulturę (…)”.

    To oświadczenie również wyrasta bezpośrednio ze słów JP II (wygłoszonych w Auschwitz): “Oświęcim jest rozrachunkiem z sumieniem ludzkości poprzez te tablice, które świadczą o ofiarach, jakie poniosły narody. Oświęcim jest miejscem, którego nie można tylko zwiedzać. Nigdy jeden naród nie może rozwijać się kosztem drugiego, za cenę jego uzależnienia, podboju, zniewolenia, za cenę jego eksploatacji, jego śmierci”.

    Z kolei parę lat temu biskup Mieczysław Cisło pisał w liście do polskich rabinów w związku ze spaleniem kukły Żyda we Wrocławiu: „Zdecydowanie potępiamy raniące uczucia Braci Żydów i nasze uczucia, niegodne zachowania osób zaślepionych ideologią szowinizmu i rasizmu. W sercu nosimy wielki ból i mamy nadzieję na opamiętanie tych, którzy zioną nienawiścią wobec innego. Wrocławskie wydarzenia pokazują, jak wielka pozostaje przed nami praca nad kształtowaniem postaw tolerancji wśród młodego pokolenia, aby nie ulegało indoktrynacji ze strony nacjonalistycznych ideologów, wykorzystujących frustracje społeczne.” Całość tutaj: ‘http://www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/z-zycia-kosciola/art,24178,episkopat-potepia-rasistowskie-zachowania-wobec-zydo-.html’

    Dygresja autora do cytatu numer 5: „Tu nasuwa się pytanie, co episkopat ma na myśli, pisząc o „innych tragicznych wydarzeniach II wojny światowej oraz ich następstwach”?”

    Episkopat niekoniecznie miał na myśli coś złego (w sensie zastosowania wybiegu). Chodziło prawdopodobnie o Jedwabne (za które biskupi przeprosili), Katyń, rzeź wołyńską, deportację polskich obywateli na Syberię, skąd wielu nigdy nie wróciło, pogrom kielecki (za który przeprosił w Jerozolimie JP II prosząc o przebaczenie).

    Cytat numer 6: „Czytamy dalej, tym razem o polityce historycznej: „za nieuprawnione I niebezpieczne uznać należy nadużywanie i instrumentalizowanie pamięci historycznej w bieżącej konkurencji i rywalizacji politycznej”.”

    Episkopat potępiał nadużywanie pamięci historycznej już w czasach PRL. I sam bywał za to potępiany: ‘https://konserwatyzm.pl/artykul/13546/czy-kosciol-katolicki-odcial-sie-od-zolnierzy-wykletych/’

    Apele episkopatu do kibiców (cytat numer 7), inicjatorów rekonstrukcji historycznych (cytat numer 8) i założycieli Muzeum II WS (cytat numer 9), były zawarte w poprzednich apelach adresowanych do ogółu, mają więc już charakter wtórny. Wystrzeganie się wrogości, bagatelizowania śmierci, czy gloryfikacji wojny, tak samo obowiązuje wyżej wymienionych, jak wszystkich innych.

    Reasumując, episkopat bynajmniej dotychczas nie milczał. I lepiej jest, że nadal nie milczy niż gdyby zaczął. Ja też nie mam złudzeń, dokument niewiele zmieni, nacjonaliści i inne szatany nadal będą robić swoje. Na zakończenie mam jednak pytanie:

    Kto sporządzi analogiczny dokument wzywający do opamiętania rzesze tych, którzy nie licząc się z niczyimi uczuciami wyzywają swoich rodaków od polaczków, katoli, nekrofili, ciemnogrodu? Na blogach i w portalach internetowych jest zatrzęsienie tego rodzaju obelg. Wywrzaskiwane są one na ulicach, do awantur dochodzi nawet w kościołach? Osoby ośmielające się wygłosić opinie choć trochę odbiegające od obowiązujących w głównym nurcie stygmatyzowne są mianem faszystów, rasistów, antysemitów, szmalcowników. Więc powtarzam pytanie. Kto wreszcie sporządzi taki dokument? Adam Michnik?

  44. Niedlugo takie listy trzeba bedzie pisac przy swieczce albo oprucz ropy i gazu
    takze prad trzeba bedzie kupowac od Rosji,oczywiscie najpierw pieniadze
    trzeba bedzie pozyczyc na zachodzie oile pozycza.

    https://wiadomosci.robertbrzoza.pl/polska-kolonia/politycy-zniszczyli-polski-wegiel-na-zlecenie-zachodu/

  45. Biskupi zamiast gadać powinni zaprosić imigrantów do swoich pałaców i na parafie.A nawet na puste podwoje w zakonach.Wszak jak trędowaci imigranci zasługują na miłość bliżniego i umycie stóp. Chyba ,że pismo biskupów to propaganda pewnego proszku do prania. Po co katolicy trzymają wolne miejsce przy stole wigilijnym dla wędrowca.Jest okazja trafić do nieba za dobry uczynek.Tak sobie myślę,że religijność przypomina marksizm-leninizm głoszony z ambon tylko ku pokrzepieniu serc w celu Alleluja i do roboty ciemny ludzie.

  46. Magierowski o wypowiedzi Mazurek: pani poseł w swojej wypowiedzi przekroczyła granice

    Ho ho ! Buldogi toczą wojnę podjazdową pod dywanem jeszcze za życia suwerena ?

    Zachęcające ….

  47. dandy
    30 kwietnia o godz. 13:22

    Naród może z właściwym mu nabożeństwem wysłucha tych światłych apeli.
    Społeczeństwo wypuści drugim uchem…….
    Chcąc zbawiać świat, powinno zacząć się od własnego podwórka.
    A tu episkopat ma sporo do zrobienia.
    Począwszy od proboszczów sączących jad z ambon, skończywszy na biskupach, dających przykład jak nie należy żyć.
    Rachunek sumienia zastapiony został bankowym.
    I tego gadki- szmatki nie anulują.

    słowa nawet najszlachetniejsze w zamierzeniach, nie zastąpią czynów godnych pogardy.

  48. Ted’dy bear
    30 kwietnia o godz. 13:39

    Prof. Ściążko potwierdził w rozmowie z PAP, że liczne analizy – zarówno te sprzed wielu lat, jak i niedawne – potwierdzają opłacalność zgazowania węgla na potrzeby przemysłu chemicznego, który ma wykorzystywać uzyskany gaz do produkcji amoniaku oraz metanolu, dziś trafiającego do Polski z importu. „Obecnie sprowadzamy do Polski ok. 400 tys. ton metanolu rocznie; ten projekt nie tylko daje szansę zastąpienia importu produkcją krajową, ale przede wszystkim oznacza stworzenie całej gałęzi chemii metanolu, której dzisiaj w Polsce nie ma” – skomentował ekspert.
    http://forsal.pl/biznes/energetyka/artykuly/1039433,prof-sciazko-zgazowanie-wegla-bardzo-oplacalne-dla-chemii-mniej-dla-energetyki.html
    =============

    Teraz węgiel do takiej instalacji- o ile powstanie- będziemy importować za dolarowe kredyty…..
    Zamiast wydobywać za złotówki…..

  49. Czy biskupów z okazji wyzwolenia Polski z łap wehrmachtu przez żołnierzy ACz i LWP nie stać na podziękowanie. Czy słynne przebaczamy … skierowane do narodu sprawców ludobójstwa Polaków i innych narodów to był akt jednorazowy na polecenie zgermanizowanego Watykanu. Czy Rosjanie i inne narody ACz nie zasługują też na ten gest miłosierdzia.Bo kto jest bez winy niech… Wszak wszyscy jesteśmy grzesznikami to słowa biskupów. Czy biskupi nie mogą oszołomstwo polityków prowokujących do profanacji grobów poległych żołnierzy potępić jako grzech śmiertelny.Czy polegli to nie ofiary złamania zasady nie zabijaj z namaszczaniem przed atakiem przez kapelanów bo umierać z Bogiem na ustach prowadzi do zbawienia.Jak w islamie XXI wieku. Tak sobie myślę,że skłócenie doktrynalne w kościołach świata ponoć jednego Boga utrwalane jest politycznie pod postacią partii politycznych też z Bogiem na sztandarach. Jeden Bóg, jedna partia jedna moralność bo wszyscy jesteśmy dziećmi Boga i na jego podobieństwo proste jak budowa cepa. Jeden ojciec ale skąd tyle bachorów. Pogonić fałszywych proroków przebierańców !

  50. Ten dandy, to następny prześladowany, przez jeden, czy dwa procent heretyków.
    Chyba jakiś katabas, który wierzy w lamenty kościelnych – dla nich wszystko co im wytknąć, to bezprecedensowy atak na kościół.
    A najbardziej w oczy ich kole prawda o nich samych.

  51. Bar Norte
    Donald Tusk w wersji francuskiej- Emmanuel Macron – nie bedzie w stanie poprawic gospodarki , kontynuujac kontrrewolucyjne zmiany Tony Blaira i Francois Hollande.
    Arogancki Macron zdazyl juz obrazic wyborcow Partii Socjalistycznej i stronnikow Jeana Luca Melenchona, co czyni wybory jeszcze trudniejszymi.
    Banksterzy postawia za piec lat na Front National, zeby zamknac droge postepowej lewicy. https://www.theguardian.com/business/2017/apr/30/emmanuel-macron-france-economic-riddle

  52. wiesiek59,15:33
    POPiS , poblogoslawiony przez Pana Adama, buduje Druga Grecje.

  53. Dlaczego świętobliwi mężowie wydalili z siebie taki list?
    Dlatego że:
    A. Dla tego zgromadzenia nacjonalizm narodowy jest groźny, ponieważ stawia NARÓD (czytaj też suweren) nie może zająć miejsca przed religią (czytaj kościołem katolickim).
    B. Tam też kalkulują i widać zobaczyli możliwość, że PiS nie porządzi długo i trzeba powolutku przygotowywać się do „ustępstw” i dojenia następnej krowy.

    Tych panów interesują trzy rzeczy w dowolnej kolejności:
    1. Pieniądze
    2. Sex
    3. Władza

    Alleluja i do przodu.

  54. A moze by tak Episkopat wrzucic do tego nacjonalistycznego smierdzocego wora? A wor do jeziora?

    Wszak ONI nie dorosli do cywilizacji chrzescijanskiej XXI wieku.
    ONI Episkopat i ONI nacjonalisci.

    Pora im do Nieba.

  55. Kiedyś kolonizatorzy najechali m.in Afrykę w celu nawrócenia. Teraz nawróceni przybywają podziękować.To chyba jest normalne w cywilizowanym świecie,że z wdzięczności oddają się do dyspozycji całymi rodzinami. Tak sobie myślę,że misjonarze nie kłamali sugerując wyzwolenie człowieka przez nawrócenie. A człowieka wyzwolonego ciągnie do chrześcijańskiej rodziny. Pomożemy !

  56. walpurgisnacht, halleluja!

  57. niestety na tym blogu same satyry a czarownice ledwie trzy na krzyz, gora jest lysa (u niektorych juz calkowicie);
    do wermachtu to tam nikt nie chcial, wcielali (ok poltora miliona mezczyzn i kobiet, glownie slask, pomorze, poznanskie);
    a jak chcieli, to do ss, bo oni bawili sie w trzecia rzesze na serio, a to mlodziezy w czasie wojny najbardziej imponuje;
    grass, niestety do konca zycia nie odwazyl sie byc szczery, tylko zamurwal sie we wiezy sloniowej z beczkami amontilado i lulkami, co mu sie wcale nie dziwie;

  58. z kości, ta wieża;

  59. za kilka dni na uniwerkku homboldta jest dyskusja na temat polakow w niemieckich silach zbrojnych, niestety tylko w kontescie II wojny swiatowej; moze sie wybiore;

  60. Dlaczego świętobliwi mężowie wydalili z siebie ( z pomoca Cassiniego ) takego listu o wiekowiekowym (?) szascioboku Saturna ?

    -„Gotowalem dzisiaj kluski śląskie. Było ich siedem. Tworzyły w czasie gotowania trwaly SZESCIOBOK! Jeden klusek w środu i 6 dookoła. „

  61. Waldek B
    30 kwietnia o godz. 18:55

    Chyba się przejęzyczyłeś.
    „Świętojebliwi” byłoby bardziej adekwatne.

  62. Wiesiek59; 15:33.

    Wszystko sie zgadza,tylko ci co to wiedza sa bezsilni wobec sil wyzszych
    konkurencja to grozna bron i musi byc zniszczona.

    http://www.money.pl/gospodarka/raporty/artykul/sprzedaz-alkoholu-w-polsce-kolporter,208,0,2308304.html

    Jak w feudalizmie narod trzeba rozpic aby nie myslal.

  63. Biskupow to nie dotyczy,oni i tak maja zapewniona emeryture pod palmami
    jak glosil Jerzy Buzek a moze on mial tylko ich na mysli.

    http://www.fakt.pl/pieniadze/finanse/renta-dozywotnia-polscy-emeryci-sprzedaja-nieruchomosci-z-powodu-biedy/g3fmf0g?utm_source=Interakcja&utm_medium=Share&utm_campaign=BigShare

  64. @ dandy 30.04 o godz.13:22
    Nie wiem jak maja sie do siebie liczebnie nienawistnicy koscielni i zaciekli wrogowie Kosciola nieszczedzacy katolikom inwektyw i ponizen. Wiem tylko, ze fanatycy ateizmu moga stanac twarza w twarz tylko z fanatykami religijnymi, i vice versa. Glosy umiaru i rozsadku sa po obu stronach tlumione, obie staczaja nas w barbarzynstwo.
    @ sugadaddy 30.04 godz.17:26
    Moglbys powyzsze wziac pod uwage i nie spieszyc sie z wyzwiskami pod adresem @dandy’ego. Polski Kosciol nie zapadnie sie nagle pod ziemie, lepiej wiec, zeby odzywali sie czesciej jego kulturalni przedstawiciele.

  65. „Andrzej Duda: Potomkowie zdrajców zajęli ważne pozycje w biznesie i mediach
    Prezydent Andrzej Duda przedstawił swoją wizję polityki historycznej, wprost mówiąc, że odgrywa ona także rolę w dzisiejszej polityce. – Ci, którzy są potomkami zdrajców, nie będą chcieli tego przyznać i będą walczyć z prawdą historyczną – mówił. Dodał też, że „prezydent nigdy nie będzie prezydentem wszystkich Polaków”.
    Polityka historyczna to jedna z głównych sfer aktywności prezydenta Andrzeja Dudy. Dlatego w całości był jej poświęcony wywiad dla TVP Historia. Duda wielokrotnie wspominał, że to prezydent Lech Kaczyński jest odpowiedzialny za przywrócenie polityki historycznej w naszym kraju. – Do czasów prezydentury Lecha Kaczyńskiego patriotyzm był niemodny, polityka historyczna była niemodna, proszę sobie wziąć gazety – przekonywał.” – koniec cytatu z wp.pl
    Trzeba z przykrością stwierdzić, że prezydent nam się nie udał. To jest tak infantylna wypowiedź głowy państwa, że budzi lęk i obawy o zdolności oceniania innych ważnych problemów. Panie prezydencie, polityka historyczna prowadzona przez komiksowych historyków to jest specjalność „ministra wojny” i nie wolno mu odbierać patentu na idiotyzmy.

  66. @ dandy

    Dobrze to tłumaczysz. Pamiętaj tylko, że jesteś w internetowej szczujni, gdzie to co mówił i mówi kościół nie ma najmniejszego znaczenia, i cokolwiek powie będzie tu służyć, jako kolejną okazja by go skopać a nie rzetelnie oceniać.

    Prawica ma swoje szczujnie, liberały mają swoje szczujnie. A w szczujniach się szczeka, wyje i szczuje, a nie myśli i nie dyskutuje.

  67. „Za niedopuszczalne i bałwochwalcze uznać należy wszelkie próby podnoszenia własnego narodu do rangi absolutu…” – głosił to już w 1995 roku JP II – podaje @dandy (30-IV, 13:22).

    Słusznie. Należałoby się wczytać w tekst „dokumentu episkopatu”, pokiwać z uznaniem nad jego oczywistymi oczywistościami … tylko po co? Przecież na wiele dekad i wieków przed JP II liberałowie te prawdy już odkryli. Komunizm i faszyzm je odrzucił w międzyczasie. Ale po II wojnie w Europie (zachodniej) do nich szczęśliwie powrócono. Kościół i w tym punkcie za liberalizmem podąża, aż ledwo nadąża.

    Fraza „lepiej późno niż wcale” jest jak najbardziej na miejscu, gdy Kościół Polski zająwszy dominującą pozycję w rządzeniu duszami tak rzadko i tak nieskutecznie głosi te prawdy, święte czyli dane od Boga jak i wywiedzione z innych źródeł.

    Kościół nie ma monopolu, wręcz kopiuje te „innowacje”.

  68. Radykalny centrysta Macron – czy da radę?

    Wczytując się w artykuł z Guardian linkowany przez @folwarkPn (30-IV, 18:03) warto ucieszyć się na etykiety: Le Pen – radykalna prawica, Mercheron (odpadł w I turze) – radykalna lewica, Macron (faworyt II tury wg. sondaży opinii wyborczych) – radykalny centrysta.

    Wywód Larry’ego Elliotta na temat słabości i siły gospodarki Francji rozmija się nieco z faktami: nierówności dochodów (i bogactwa) we Francji są jednak wyższe niż w Niemczech, tym bardziej niż w Holandii, zbliżone do tych w UK (Wlk. Brytania+); zaś stopa zatrudnienia (aktywności zawodowej) jest o wiele niższa niż w Skandynawii, Niemczech, Holandii, faktycznie jest na poziomie średniej UE i nieco tylko wyższa niż w Polsce. Silna baza przemysłowa i wysoka wydajność Francuzów – załóżmy, że to jest prawdą – na nic się zda, poziom życia we Francji i tempo rozwoju coraz bardziej zostają w tyle za czołówką europejską, raczej zbliżają się do Włoch i całego nękanego kryzysem Południa UE.

    Potem jest w artykule wywód o wyższości wyciągania się z bagna samemu za własne uczy, czyli tzw. „keynesizmu” (poprawniej: neokeynesizmu) nad ekonomią neoklasyczną, często przezywaną „neoliberalną”. Wywód raczej bezskuteczny, bo fakty i porównania wewnątrz grupy rozwiniętych krajów UE wskazują zupełnie inaczej.

    Elliott (autor artykułu) nie wierzy w to, że siły polityczne we Francji, w tym związki zawodowe, pozwolą na reformy Macrona (jeśli wygra II rundę) – co jest słusznym pytaniem, tzn. czy komuniści nie podejmą obstrukcji, czy powstanie koalicja socjalistyczno-republikańska, centrowa???

    Na wszelki wypadek Elliott nie wierzy, że nawet gdyby Macron wygrałby politycznie te wszystkie rundy wyborów, głosowań, walk ulicznych i ponownych głosowań, aby to się udało ekonomicznie – ten „neoliberalny” projekt typu supply-side.

    Macron jest radykałem – zauważa Elliott – bo chce radykalnych zmian w samym sercu UE:
    Po pierwsze, chce, aby Berlin zgodził się na przegrupowanie („reflate”) swojej gospodarki krajowej (czyli na mniejszy merkantylizm, ograniczenie nadwyżki handlowej, wzrost konsumpcji, „przyhamowanie eksportowe”), pomagając nie tylko francuskim eksporterom, ale także innym krajom UE. Po drugie, chce zakończyć projekt unii walutowej, aby budżetem strefy euro zarządzał parlament strefy euro i minister finansów strefy euro.

    Czyli prawdziwa Unia! Ze zjednoczoną strefą walutowo-fiskalną.
    Na taką Unię Polska PiS się nie zgodzi, do niej nie przystąpi.

  69. „Twarda polityka historyczna”, czyli wynoszenie Lecha Kaczyńskiego na piedestał

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/prezydent-spor-o-zolnierzy-wykletych-to-takze-spor-o-rzad-dusz/kltmtyp

    Czyli wracam do rozmowy Dudy z TVP Historia. „Patriotyzm był niemodny” w latach 1990+, ale tezie tej towarzyszy druga: „polskiemu społeczeństwu wciskano pedagogikę wstydu”. I domyślaj się co prezydent ma na myśli. Czyżby nie pogrom w Jedwabnem, do którego obchodów 60 rocznicy (10-VII-2001) prawie cały katolicki Kościół się odwrócił tyłem, jak też wszyscy prawicowi politycy. Lecha Kaczyńskiego tam wtedy nie było. Prawica jest oburzona na taką „pedagogikę wstydu polskiego”.

  70. Marsz ONR – w sobotę w Warszawie – odbył się w 83 rocznicę powstania tej organizacji. Założono ją w 1934 r. i już po kilku miesiącach decyzją ówczesnych władz rozwiązano. Wtedy sanacyjny rząd uznał, że jawne propagowanie faszyzmu jest nielegalne. Dzisiaj ONR maszeruje ulicami stolicy zgodnie z prawem. Wznosi salut faszystowski wyciągniętym ramieniem, a prokurator twierdzi, że to zwykły salut rzymski, nic groźnego. Wzywa do nienawiści wobec obcych, nawołuje do przemocy i wszystko całkowicie legalnie. Nielegalni zaś są ci, którzy stają nacjonalistom na drodze. Świat stanął na głowie.

    http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1703536,2,grupa-osob-miala-odwage-blokowac-marsz-onr-zatrzymala-ich-policja.read

    Oczywiście spontaniczne działanie Obywateli RP nie miało „znamion legalności”. Ale dzisiejszy ONR z jego marszami włącznie powinien być zdelegalizowany zgodnie z obowiązującym prawem i moralnością. Także tą od Boga – czy o tym mówi „dokument episkopatu”?

  71. Sezon narciarski za nami komunie przed nami więc Duda bierze się za potomków komunistów na grzędzie. Zapewne będzie przeciek z IPN podrzucony na wycieraczkę Macierewicza w postaci listy zdrajców.Kaczyński jest ścigany w ramach własnego środowiska wcześniej projekt zakazujący starym kawalerom zasiadanie w Sejmie. Teraz dziecko komunisty odda się zapewne do dyspozycji suwerena partyjnego.Dwa w jednym to może załamać. Duda rozpoczyna polowania na komunistów do trzeciego pokolenia jak kiedyś jankesi po zakończeniu II WS czy po zamachu na adolfa wspaniałego.Należy oczekiwać unieważnienia świadectw uczelni i orderów komunistycznych oraz postkomunistycznych.Sierpem i młotem czerwoną …Staje się ciałem.Ciekawe,że atak następuje po modlitwie w kościele i ratowaniu ikony przed przewróceniem bo miała kiepską podstawę .Tak sobie myślę czy podstawa biskupów nie grozi też wywrotką na wietrze historii. Po przystąpieniu do komunii człowiek jest komunistą taka logika.Czy będzie zmiana nazwy w ramach deubekizacji.

  72. Wiekszosc Polakow jest przeciwko przyjmowaniu przez RP uchodzcow. Tu powinien byc link do badan; nie ma, nonsorry.

    „Smierc zdrajcom ojczyzny”: Badania opinii publicznej mowia ze poparcie dla KS wsrod Polakow jest wieksze nizli dla jej nieistnenia.

    Reasumujac: z tego co czytam w Polityce o ONR nie wynika jakis radykalizm tej partii, mainstream raczej.
    Moze wiec sa jakies inne cechy tego ugrupowania, cechy dla ktorych nalezy dac mu odpor? Reka do gory kto odpowie?!

    marcin lazarowicz

  73. wiesiek59
    George Soros,propagator neofeudalizmu ( w Polsce-fundacja batorego,pismo krytyka polityczna ) powiedzial w wywiadzie dla amerykanskiej telewizji 20 lat temu, ze nie ma zadnych skrupulow co do konsekwencji swojej dzialalnosci spekulacyjnej dla spoleczenstw, ktore rujnuje.
    Pieniadze za wszelka cene.
    https://www.youtube.com/watch?v=QSyczwuTQfo

  74. byk, 20:56
    Neoliberalowie z ul.Czerskiej rozpisuja sie o pochodzie swietujacym powstanie ONR, ale zadnej wzmianki o pochodzie swietujacym prawa ludzi pracy.

  75. „Neoliberalowie z ul.Czerskiej rozpisuja sie o pochodzie swietujacym powstanie ONR, ale zadnej wzmianki o pochodzie swietujacym prawa ludzi pracy.”

    Sugestia, jakoby Michnik i jego ludzie mieliby mieć jakieś interesy pozostające w bezpośrednim związku z problemami „ludzi pracy” jest doprawdy dowcipem miesiąca.
    A myśl, że brukarz, piekarz albo kierowca TIR-a w wolnej chwili sięga po „GW”, „politykę” albo „krytykę polityczną to czysty monty python.

  76. „A w szczujniach się szczeka, wyje i szczuje, a nie myśli i nie dyskutuje.”
    Pomijajac ten idiotyzm , ze skoro juz sie szczeka i wyje to szczuje sie bez sensu , niepotrzebnie i niewiadomo kogo ( po co wyslugiwac sie kims innym skoro mozna samemu ?) , nalezy sie domyslac , ze dyskutuje sie z wiatrem przewracajacym „swiete obrazy” rozgladajac sie jednoczesnie za dziecmi i wnukami zdrajcow Ojczyzny (!?)
    Na czym polega ich swietosc skoro byle wiatr zdradziecko nie potrafi ich uszanowac ? Skad ten wiatr wieje wlasciwie ?
    Te pytania to zacheta dla TP do dyskusji o sztuce , gdyby ktos nie wiedzial o czym .

  77. „A myśl, że brukarz, piekarz albo kierowca TIR-a w wolnej chwili sięga po „GW”, „politykę” albo „krytykę polityczną to czysty monty python.”
    To po jakiego grzyba pisac tam o pochodach 1-szomajowych , he?

  78. wiesiek59, sugadaddy, Muszynianka

    Jako od urodzenia niewierzący nie mam szczególnego nabożeństwa do kościelnych dokumentów. Do świeckich zresztą też. Zawsze wydawało mi się, że duchowni i filozofowie od wieków powtarzają wciąż te same tezy, ubierając je tylko w inne słowa. Myli mi się to wszystko i nie mam serca do zgłębiania tych spraw. Jednak jak każdy osobnik, który przebrnął przez maturę, jestem w stanie ogarnąć jakiś wydzielony aspekt większej całości i gdy ktoś daje czytelnikom do wierzenia ewidentnie nieprawdziwe twierdzenie dotyczące kwestii szczegółowej, zawsze chętnie poświęcę chwileczkę, żeby się ze sprawą zapoznać. W tym wypadku chodziło o rzekome milczenie Kościoła. Kościół nie milczał. Milczy natomiast lewica w sprawach dotyczących własnych ekscesów.

    kruk, snakeinweb – dziękuję za zrozumienie.

  79. dandy
    1 maja o godz. 12:08

    Masz sporo racji.
    Kawiorowa lewica już dawno poluje na synekury, nie zawracając sobie głowy problemami swego elektoratu.
    Wybitnie pomagają w tym milionowe granty od różnych NGO.
    Wszystko na sprzedaż, nawet idee….

    Religia zaś, utrzymuje się sama w dużej mierze, choć nie pogardzi w zamian za poparcie mecenatem państwowym.
    Jak na koszty ponoszone przez społeczności, wyjątkowo mało efektywne jest jej działanie tyczące codziennego życia wiernych.
    Absolutnie nie wpływają głoszone treści, na stosunki międzyludzkie.

css.php