Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

28.05.2017
niedziela

Politycy do psychiatryka?

28 maja 2017, niedziela,

Nie tylko w Polsce są ludzie, którzy widzą polityków raczej pod opieką lekarzy niż swoich przełożonych. James Comey, zwolniony niedawno przez prezydenta szef FBI, powiedział, że Trump nie jest całkiem normalny, raczej pomylony. Podobnego zdania jest więcej osób – czytamy w najnowszym tygodniku „New Yorker” (22 maja) – ale psychiatrzy muszą milczeć.

Jerrold Post, psychiatra, twórca ośrodka osobowości i badania zachowań politycznych w CIA, a także dyrektor studiów polityczno-psychologicznych na znanym George Washington University, mówi: „Staram się nie wypowiadać na temat Tego, Którego Nazwisko Nie Powinno Paść (TKNNPP). Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne (APA) zabrania swoim członkom wypowiadania się na temat osób publicznych, jeśli ich przedtem nie badali”.

Zakaz ten znany jest jako „zasada Goldwatera”, który w połowie lat 60. ubiegłego wieku był liderem konserwatystów. Gazeta „Fact” opublikowała wówczas list ponad tysiąca psychiatrów, którzy twierdzili, że kandydat Republikanów Goldwater „psychologicznie nie nadaje się na prezydenta”. Goldwater przegrał wybory, ale wygrał proces cywilny przeciwko psychiatrom. Opinia psychiatrów źle przysłużyła się branży.

Pół wieku później „zasada Goldwatera” (przymus milczenia) powraca i uwiera niektórych psychiatrów. Dr John Zimmer uważa, że przysięga, jaką składali, każe chronić pacjentów przed zagrożeniem dla ich zdrowia, jakie stanowi Donald Trump. „Trump wykazuje zaburzenia osobowości narcystycznej. Nie ma sumienia”. Psychiatrzy powinni skłonić polityków do lepszej kontroli dostępu Trumpa do broni nuklearnej. Nasze istnienie jest ważniejsze niż reguła Goldwatera. Innego zdania jest dr Mark Komrad z uniwersytetu Johna Hopkinsa, który broni reguły. „Już jesteśmy widziani jako kolporterzy liberalnego poglądu na świat. Jeśli wydamy oświadczenie w sprawie Donalda Trumpa, nie zyskamy nic. Nie potrzeba lekarza, żeby stwierdzić, że człowiek, który się dusi na pokładzie, jest chory”.

Zwolennicy złamania reguły Goldwatera nie rezygnują. Działania Trumpa na rzecz odsunięcia ludzi, którzy chcą prowadzić dochodzenie w sprawie jego kontaktów z Rosją, sposób wyrzucenia szefa FBI Comeya (dowiedział się z telewizji), świadczą o tym, że prezydent ma problemy z podejmowaniem decyzji w warunkach kryzysu i stanowi zagrożenie. To przypomina innego stuprocentowego narcyza, jakim jest Putin – mówi dr Post.

Co by zrobił, gdyby na jego kozetce pojawił się Trump? „Wolałbym nie odpowiadać na to pytanie” – powiedział. Zapytany, co by zrobił, gdyby w jego gabinecie znalazł się Saddam Hussein, u którego stwierdził złośliwy narcyzm, dr Post odpowiedział: „Uciekłbym z gabinetu”.

Na szczęście Polska nie ma jeszcze broni jądrowej…

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 292

Dodaj komentarz »
  1. „narcyza, jakim jest Vladimir Putin – mówi dr Post.”
    Kiedy zaczniemy pisać Tolstoy, Pushkin, Lermontov ?????
    Smirnoff albo Gorbatchev akceptuję, bo wiadomo, że chodzi o markę wódki a nie o polityków

  2. „Na szczęście Polska nie ma jeszcze broni jądrowej.. ”
    Ale ma TKNPP – Tego Którego Nazwisko Powinno Paść. (TKNPP) . Moze nawet tych przekwitnietych nie calkiem stuprocentowych ( my zawsze bylismy jacys tacy ..niedorobieni ) mamy calkiem sporo jak na jeden kraj ( wiecej niz jednego )

  3. Przypomnialem sobie , ze o potencjalnie bardzo przydatnym etacie conajmniej psychologa przy kanc. prezydenta i tej drugiej , pisalem juz lata a dokl . kilka ( wiecej niz siedem ?) lat temu .

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Gdyby dr Post zjawił się w polskim sejmie najprawdopodobniej by uciekł z krzykiem. Jeśli by wytrwał, ciekawa jestem jaką diagnozę by postawił posłance Pawłowicz, premier Szydło czy Jarosławowi Kaczyńskiemu.

  6. guzdra
    27 maja o godz. 18:37

    „@Mauro Rossi udaje, że nie zrozumiał mojego szyderstwa w temacie duetu morderców i przypisuje mi naiwność”.

    To znany sieciowy trik, złapany (in flagranti) na naiwnosci lub głupocie oznajamia następnie, że żartował albo szydził.

  7. A nie mówiłam, że dom wariatów

    Choć miałam na myśli szersze grono psycholi politycznych. Włączyłam tych, co szalonych polityków – Kaczyński, Szydło, Duda, Trump, Putin – popierają z całego serca, oddają na nich głos, chwalą ich za wszystko co oni powiedzą lub zrobią.

  8. Ludzkość zmierza w kierunku wybierania kandydatów, o których wiedzą, że są od nich gorsi, głupsi, po prostu – nienormalni. Lepiej się wtedy sami czują i mówią w duchu: „To żaden problem być prezydentem, na pewno byłbym lepszym/lepszą niż taki Trump.”

  9. Trump nie jest psycholem, a jedynie chamem, bucem i durniem. Polscy politycy tez bynajmniej nie sa idiotami, a wręcz przeciwnie. To łobuzy gotowe na kazda podłość, byle utrzymać władzę

  10. Milczenie owiec. Przepraszam najmocniej, miałem oczywiście na myśli milczenie psychiatrów z dzisiejszego felietonu Autora blogu, a tak naprawdę to milczenie GW. Ileż to się GW napiekliła po głupim chlapnięciu Kaczyńskiego o gorszym sorcie! Wydawało się, że po takiej lekcji politycznej poprawności nikt już podobnej gafy nie strzeli. Próżne nadzieje! Niezawodny prezydent Komorowski strzelił:

    „To podlizywanie się najgorszej części własnych wyborców”.

    Chodziło mu o sejmowe wystąpienie premier Szydło. Ale tym razem GW milczy. Akumulatory ze świętym oburzeniem się wyczerpały? To trzeba naładować! W Brukseli robią to gratis. A Soros potrafi nawet jakiś grancik dorzucić.

  11. Wedle DSM 5, publikowanego zresztą przez APA, wszyscy jesteśmy stuknięci na swój sposób. W tej źrógłowej publikacji każdy się odnajdzie w takim czy w innym opisie choroby psychicznej, syndromu czy powikłania.

    Komorowski… Dziś chyba prywatna osoba, prezydencki emeryt, nawet nie poseł na Sejm, nie szef partii, nie mówiąc już o roli głownego lalkarza, co ciągnie za sznurki swoich kukiełek. I jedna z nich, po inwokacji rodem z Ucha Prezesa walnęła dokładnie do swojego elektoratu. Z tym, że tak się nieszczęśliwie składa, że opis Komorowskiego pokrywa się dokładnie z opisem innej prywatnej osoby, czyli z moim opisem.

  12. Przecież USA mają specjalne służby, które na przykład zlikwidowały Bin Ladena. Myślę, że gdy zajdzie potrzeba, to te służby sobie również z Trumpem poradzą. Mają nawet łatwiej i bliżej.

    Systemy demokratyczne na Zachodzie tak już się rozwinęły, że w zasadzie nie ma najmniejszego znaczenia, kto rządzi. Rządzą procesy i procedury, a nie ludzie. Ludzie służą tylko jako atrakcja dla mediów i w tej roli Trump jest prezydentem idealnym.

  13. Ludzie ponad przeciętni musza mieć w sobie jakieś szaleństwo.Jedni zbierają znaczki, drudzy bombki.Problem w tym do czego im to szaleństwo służy.Np ,jak ktoś ma szaleństwo w szarych komórkach ,że jest zbawcą świata i ludzkości i rodaków ,musi je przekazać publice w postaci wizji i misji.Wielu ,gdy jest dobrym kłamcą i mówcą ,przekona.I gdy zdobędzie narzędzia do realizacji wizji i misji w postaci władzy przeważnie kończy się to ciężką chorobą wszystkich ,tylko nie wizjonera.Bo wizjioner jest chory na głowę od młodości a z wiekiem ona się pogłębia.

  14. swego czasu w ZSRR zamykano dysydentów w psychiatrykach, bo krytyka ustroju była nienormalnością wymagającą leczenia.

    Czyżby rzeczywiści władcy USA chcieli iść tą samą drogą?
    Czy też inspirowanie takich tekstów świadczy o ich kompletnym odlocie z normalnego życia?

    Trump jest jak najbardziej normalnym wytworem amerykańskiej edukacji i poziomu mediów.
    Jest STANDARDOWY.
    Mógłby zapewne służyć jako wzorzec…..

    A co do psychopatycznych zaburzeń występujących w klasach rządzących świata nagminnie.
    Bez takich cech, nigdy by nie zaszli tak wysoko, po trupach dosłownych i przenośnych konkurencji…..
    By zajść wysoko, trzeba mieć dużą dozę s…syństwa w genach.
    I testosteronu.

  15. Czy Malgorzata W. obiecujac glowe Tuska zwyklemu poslowi ( czy zwykly posel moze byc stuprocentowym kims innym?) zmruzyla choc jedno oko . Na zdjeciu ktore niedawno jeszcze bylo dostepne w sieci miala zmruzone oba . Zmruzone nie klamia bo nie widac co sie w nich (za nimi) kryje .

    „Więcej optymizmu, Donald T. na pewno jest niewinny, a niewinnośc zawsze się obroni.”
    Obiecac komus innemu glowe kogos napewno niewinnego , zmruzyc conajmniej jedno oko i jestesmy „kryci”. „To znany sieciowy trik, złapany (in flagranti) na naiwnosci lub głupocie oznajmi następnie, że żartował albo szydził ” bo mial zmruzone ..
    Czy narcystyczny , bo znajacy w swoim mniemaniu wszystkie sieciowe triki zlapany in flagranti na nadmiernej wierze ( naiwnosci) w niewinnosc Tuska , bloger mial zmruzone choc jedno ?

  16. wiesiek59, 14:39
    Amerykanskie towarzystwo Psychologiczne opracowalo system tortur dla CIA.
    https://www.nytimes.com/2015/05/01/us/report-says-american-psychological-association-collaborated-on-torture-justification.html?_r=0
    Psychiatrzy pewnie tez nie zostaja daleko w tyle.
    Stoleczny dziennik ,, Washington Post” otrzymal od CIA granta w wysokosci 600 milionow dolarow, wiec tez na pewno zajmuje sie dociekaniem ,, Prawdy ”.
    Zarowno glebokie struktury panstwa jak i bedacy na jej uslugach aparat propagandy robi cyrk, zeby odwrocic uwage od zadan ( zabieranie 99%, dawanie 1% ) wykonywanych poslusznie dzien w dzien przez pajaca w bialym cyrkowym namiocie.

  17. La Nouvel Observateur: Kiedy Rosjanie mówili, że wchodzą do Afganistanu by walczyć z tajnym zaangażowaniem się Stanów Zjednoczonych po jednej ze stron konfliktu w Afganistanie, nikt im nie wierzył. A z tego, co pan mówi wynika, że była to prawda. Nie żałuje pan dziś swoich decyzji?

    Zbigniew Brzeziński: Żałować? Czego? Ta tajna misja była doskonałym pomysłem. Miała taki skutek, że udało się wciągnąć Rosjan w afgańską pułapkę, a pan chce, żebym tego żałował!? W dniu, kiedy Sowieci oficjalnie pzekroczyli granicę, napisałem do prezydenta Cartera, że teraz mamy szansę zgotować ZSRR ich wojnę wietnamską. No i rzeczywiście, przez prawie 10 lat Moskwa prowadziła wojnę≤ której nie była w stanie sfiansować, która w końcu doprowadziła do rozkładu i demoralizacji nie tylko armii, ale całego aparatu państwowego w ZSRR i upadku sowieckiego imperium.

    La Nouvel Observateur: A nie żałuje pan swojego wsparcia dla islamskich fundamentalistów, tego że przekazywaliście broń i know how późniejszym terrorystom?
    http://mediumpubliczne.pl/2015/10/radziecka-inwazja-na-afganistan-to-sukces-zbigniewa-brzezinskiego-wynika-z-wywiadu/
    =========

    Mąż Stanu, czy psychopata mający na sumieniu miliony ludzi?

    Bo ja już zaczynam się gubić w ocenach wystawianych przez media.

    Trump nie ma jeszcze na koncie nawet 100 000 trupów a już się go oskarża.
    Poprzednicy mają co najmniej milion, i nie oskarża ich nikt….

  18. Jakim cudem wariat dorobił się takiego majątku? A może Amerykanie też są wariatami i wybrali wśród swoich? Przed laty oglądałem w jakimś materiale publicystycznym tv coś o Trampie i nie mogłem sobie przypomnieć, co to było. Teraz już wiem, przedstawiano go jako milionera, który w dużych salach za słone pieniądze robił wykłady o tym, jak zostać milionerem. Mnóstwo ludzi płaciło za wstęp, żeby się dowiedzieć, jak zostać Trumpem. Patrząc na to nie mogłem uwierzyć, że ktoś się daje na to nabrać. Przecież takiego patentu się nie sprzedaje. Jest odwrotnie, trzeba ludziom zamącić w głowach, żeby przypadkiem nie zrobili mi konkurencji. Jak tak na niego patrzę, to z mimiki przypomina mi Mussoliniego. On pewnie sobie wyobrażał, że rządzenie Ameryką i zarządzanie większą połową obecnych konfliktów na świecie jest czymś tak prostym, jak budowa kasyna i natychmiastowe bankructwo. Nie trzeba być jakoś nadzwyczaj przenikliwym obserwatorem polityki, żeby nie móc dojść do wniosku, że prezydent USA jest tylko jednym z wielu posiadających władzę w tym kraju. To, że nosi walizkę z kodami do bombek nie znaczy jeszcze, że sam może je odpalić. Do tego droga daleka. Jakim jest głupcem świadczy odwołanie umowy w sprawie klimatu, jaką podpisał poprzedni prezydent. Tu już nawet nie chodzi o to, że ktoś nie wierzy w ocieplenie na skutek emisji gazów cieplarnianych. To jest rezygnacja z budowania nowoczesnych technologii produkowania energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych. W USA wszystkie występują w olbrzymich ilościach. Taka polityka będzie miała jeszcze bardziej katastrofalne skutki w handlu pomiędzy USA i resztą świata (Chiny).
    Wspomniany na wstępie James Comey jest sam sobie winien i to on jest większym wariatem od Trumpa i w dodatku frajerem. Gdyby w kampanii wyborczej siedział cicho, to dalej cieszyłby się swoim stanowiskiem i pozycją. Trump zostałby na swoim miejscu i nikt nie badałby jego zdrowia psychicznego. Ale tu się kłania to, o czym wspomniałem wyżej, czyli władzy prezydenta uzależnionej od mnóstwa innych ludzi na wysokich stanowiskach w USA.

  19. folwarkPn
    28 maja o godz. 15:55

    Oficerowie OSS uczyli się od najlepszych fachowców.
    Zarówno tych z SS, jak i OUN, nie zapominając o uciekinierach z KGB.
    Wiedza o łamaniu ludzi nie znika, jest rozwijana przez wszystkich zainteresowanych- głównie imperia kolonialne i dyktatorów.

    To na bazie tej wiedzy szkolono potem szwadrony śmierci i łowców komunistów, oddziały przeciwpartyzanckie.
    A to kolejne miliony na koncie różnych Mężów Stanu….

  20. Waldek B
    28 maja o godz. 16:05

    Krótkie pytanie.
    Czym zastąpisz wpływy podatkowe z przemysłu petrochemicznego i wydobywczego?
    Opodatkujesz fotowoltanikę i pojazdy elektryczne?

    Takie ekologiczne podejście zrujnowałoby budżety większości krajów rozwiniętych, o wpływie na ceny energii nie mówiąc.

  21. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia – również w odniesieniu do prezydenta Trumpa.

    Po europejskim turnee prasa niemiecka solidaryzując się z kanclerz Merkel nazywa go „idiotą”, „upartym i opóźnionym w rozwoju dzieckiem” wymagającym „korepetycji”, „słoniem w porcelanie międzynarodowej polityki” oraz dodaje, że „sika do własnego namiotu” co „wywołuje odór”.

    Natomiast prezydent Francji Macron jest nim zachwycony i widzi w Trumpie „lidera z silnymi, wyrobionymi opiniami na różne tematy”, który „słucha i chce współpracować”.

    Nie sądzę by Francja i Niemcy bawiły się wobec Trumpa w złego i dobrego policjanta.

    Najwyraźniej, jak wynika z relacji, na Sycyli miny i grymasy prezydenta USA wystarczyły by nadkruszyć sojusz francusko-niemiecki – jak się wydawało jeszcze kilka dni temu kwitnący i nienaruszalny

  22. @Mauro Rossi
    Jesteś dla mnie czystej wody naiwniakiem.

    I nie łudź się, że mnie n czymkolwiek przyłapiesz, poza literówkami.
    Naiwni są ci, którzy wam płacą.
    Oczywiście możesz przedstawiać Wladimira Putina jako diabła wcielonego.
    Mamy wolność ośmieszania się.

    Ponawiam ocenę: Lech Kaczyński jest bohaterem awantury o marchewkę.

    Od jego śmierci w Morzu Śródziemnym utonęło więcej ludzi niż mieści tutka, i podobnie więcej ludzi zostało zabitych na polskich drogach przez głupotę i pychę.

    Życzę zdrowia w nawiązaniu do tematu wiodącego.
    Takiemu jak ty, bezproduktywnemu trollowi nie rzucił bym ani złotówki.

    https://youtu.be/kE8MiBcOP2A

  23. ale kaczyński to tylko na odciski się może leczyć bo na głowę to już za późno

  24. Psychopaci są bardzo pewni siebie, odważni, towarzyscy i z pozoru przyjaźni. W parze z otaczającą ich atmosferą pełnego zaufania idą pompatyczna arogancja, nieszablonowa ekscentryczność i makiaweliczna megalomania. Ich brawurowa natura pożąda konkurencji, walki, niezaspokojonego pragnienia wygranej za wszelką cenę oraz triumfalnej, szybkiej gratyfikacji, która przynosi zwycięskie łupy. Mogą też być groźnymi wrogami o pokerowej twarzy, taktycznie trzymającymi swoje karty blisko piersi, ale instynktownie świadomi, kiedy strategicznie zainicjować zdecydowane działania, uruchomić agresywne ataki i drapieżnie szykować się do zadania ostatecznego strategicznego ciosu. Są odwiecznymi drapieżnikami, żądnymi krwi i władzy.

    Psychopaci są mistrzami autoprezentacji i sztuki przypochlebiania się, a kluczowe umiejętności w pełni wykorzystują do wywarcia wrażenia na tych u władzy, jednocześnie bezpardonowo pnąc się w górę po zdradliwej i śliskiej, czy wręcz oślizgłej, drabinie sukcesu. Dodatkowo do ich charakterystycznego braku sumienia i empatii, można doliczyć ich znak rozpoznawczy – zamiłowanie do wyrzucania z siebie niekończącej się lawiny patologicznych kłamstw. Nic dziwnego, że psychopaci rozkwitają w kulturze, która nagradza rywalizację i zwycięstwa, zuchwalstwo i ryzykanctwo, sukces i materializm, ambicje i władzę, społeczne znajomości i społeczny awans, status i prestiż, styl i wygląd ponad treścią i głębią, oraz słodki, dowcipny urok i sztuczne gierki ponad szczerość, uczciwość i kręgosłup moralny. Krótko mówiąc, najlepsze warunki do rozwoju mają w zachodnich kulturach, opartych na konkurencji i wyzysku bliźniego i matki natury.
    https://pracownia4.wordpress.com/2014/06/24/mistrzowie-manipulacji-swiatem-rzadza-psychopaci/
    ==========

    Może dawka podstaw teoretycznych?

  25. Psychopaci polityczni są dwóch typów

    Jedni uważają, że rozpad ZSRR był geopolityczną tragedią, bo ZSRR był gwarantem pokoju na świecie, zaś „dysydentów” traktował pobłażliwie, co najwyżej zamykał w psychiatryku, dlatego każdy, kto działał na rzecz upadku Sowietów to nie tylko psychopata, to zbrodniarz.

    Drudzy są przeciwnego zdania … osobiście, pewnie dziełem życiowego przypadku, należę do tych drugich.

    Zgadzam się też z Jacobskym (14:42) i jego źródłem – „wszyscy jesteśmy stuknięci na swój sposób” – nie wyłączając polityki, a może nawet w sferze opinii politycznych i decyzji. Zapewne w rozlicznych sytuacjach w jakimś stopniu „punkt widzenia zależy od tzw. punkt siedzenia”. Ale czy specjaliści od ludzkiej psychiki wyjaśnili w jakim stopniu punkt siedzenia zależy od punktu widzenia? I od intelektualnych możliwości osobniczych (weźmy choćby teorię o tym jak Trumpa język ciała nadkruszył – odbudowywany – sojusz franko-niemiecki). Jedni mówią – że to palec Boży, drudzy że jakiś lepiej lub gorzej wyjaśniony przypadek odegrał rolę.

  26. MR: Ale szczyt zajmuje się przecież bardzo ważnym zjawiskiem, jakim jest globalne ocieplenie klimatu. Dotyczy to przyszłości całej ludzkości. Nie dostrzega pan tego zagrożenia?

    To wszystko są manipulacje i zwyczajne kłamstwa. Teza o antropogenicznym pochodzeniu zjawiska efektu cieplarnianego jest rozpowszechniana od lat 70. przez ludzi, którzy poza nadzwyczaj sprawnymi działaniami lobbingowymi nie mogą się pochwalić żadnymi przekonującymi wynikami badań. Nagminnie stosują wybiórcze podejście do danych badawczych i odrzucają te, które nie pasują im do tezy. Doskonałym tego przykładem są argumenty dowodzące wzrostu średniej temperatury na Ziemi od momentu wejścia cywilizacji ludzkiej w erę przemysłową. Stosuje się zabieg stwarzający wrażenie, że przed tym okresem klimat miał stałą i niezmienną charakterystykę. Ten argument mija się z prawdą. Wystarczy wspomnieć o „małej” epoce lodowcowej z przełomu XVII i XVIII wieku. Wtedy rok do roku większość rzek w Europie była zamarznięta, podobnie jak Bałtyk. Do Szwecji jeździło się po zamarzniętym morzu saniami. Podróżni zatrzymywali się w karczmach stawianych na środku skutego lodem morza. Wcześniej mieliśmy ocieplenie – tak zwane średniowieczne, kiedy średnia temperatura globalna była wyższa niż obecnie. Jeszcze wcześniej była niezwykle zimna epoka Merowingów i poprzedzające ją ocieplenie zwane rzymskim, od cesarstwa rzymskiego. Ale środowisku wspierającemu pogląd o niszczycielskiej działalności człowieka te fakty nie pasują do tezy, więc pomijają je milczeniem.
    https://pracownia4.wordpress.com/2011/11/23/czlowiek-nie-ma-nic-do-klimatu/
    ==========

    Zima atomowa może być remedium na ocieplenie…..

    Ale na razie, na strachu przed ociepleniem zarabia się krocie.
    I tylko o to chodzi w tej marketingowej wydmuszce.

  27. Psychopatia polityczna jest chorobą cywilizacyjną

    Trump w swym szaleństwie posługuje się mediami jako metodą. Sam komentuje swoje zagraniczne podróże, najlepiej na wiecu, najlepiej przed rozhisteryzowanym tłumem, najlepiej w bazie amerykańskiego lotnictwa, posługując się chwytliwymi, prostymi symbolami. W sumie to nic nowego, ale technologie medialne poszły na przód, przyspieszyły tempo nadawania i zwiększyły zasięg. Wygląda na to, że ci, którzy ograniczają swój wpływ na bieg wydarzeń do wrzucania kartki do urny wyborczej to są losers.

    Sto lat temu ludzie siedzieli w swych wioskach, oddaleni od świata decyzji, niektórzy byli niepiśmienni i nawet nie mieli czasu na czytanie gazet, jedynego medium masowej komunikacji. Byli poddanymi, cesarzy, czy innych monarchów i wąskich elit. Nie mieli czasu ani umiejętności się polaryzować, dzielić na liberałów i konserwatystów. Na umiarkowanych i radykałów. Na peo-kodowców i pisiaków. To choróbsko psychiatryczne się szerzy i nie ma nań lekarstwa ani nawet wstrząsy już nie działają.

  28. Scentralizowany mechanizm handlu limitami emisji CO2 przypomina handel odpustami w dawnych wiekach, ale nie chodzi tym razem o zbawianie kogokolwiek. Wartość tego rynku oceniono na 60 mld dolarów w 2007 r., a w bliskiej przyszłości będzie jeszcze większy. Jest to niesłychana gratka dla finansistów: ogromne pieniądze i absolutny brak ryzyka, bo lukratywny handel dotyczy nie towarów, pracy czy energii, lecz zezwoleń. Okazję dojrzał m.in. rząd brytyjski, który ustami Kitty Ussher, minister skarbu, ogłosił, że Londyn powinien stać się globalnym centrum handlu emisjami CO2.

    Wedle oceny Instytutu Badań Ekonomicznych (Pellervo Economic Research Institute) w Finlandii, w latach 2013-2020 kraj ten będzie musiał zapłacić niemal 10 mld dolarów handlarzom limitów emisji CO2. W Polsce, jak niedawno stwierdził w Brukseli minister środowiska Maciej Nowicki, proponowane ograniczenia emisji CO2 „wpłynęłyby negatywnie na poziom życia Polaków, na naszą konkurencyjność i gospodarkę” a koszty energii mogą wzrosnąć o 70 proc. W Brukseli ujawniła się zdecydowana różnica postaw dawnych krajów członkowskich i nowych postkomunistycznych, tj. Polski, Węgier, Słowacji, Rumunii, Litwy i Bułgarii. Te ostatnie nie godzą się z planem Komisji Europejskiej przyjęcia jako podstawy ograniczenia emisji roku 1990, kiedy w Europie wschodniej ciężki przemysł już przestał dymić. Bogate państwa już oferują biedniejszym odpowiednie urządzenia i usługi eksperckie. Oczywiście nie za darmo. Na przeciwdziałaniu ociepleniu klimatu można więc nieźle zarobić, zwłaszcza gdy wprowadzi się obowiązujące normy międzynarodowe.
    https://pracownia4.wordpress.com/2009/02/07/idzie-zimno/
    ==========

    I o to w tym wszystkim chodzi……
    Sprzedawanie odpustów……

  29. Lincoln był psychopatą

    At the 1931 annual meeting of the American Psychiatric Association my father, the psychiatrist and psychodrama therapy founder J.L. Moreno, debated Freud’s American representative, A.A. Brill, who diagnosed Abraham Lincoln as a manic schizoid personality whose depressive moods stopped short of mental illness.
    http://www.huffingtonpost.com/jonathan-d-moreno/the-real-story-behind-the_b_11733088.html

    Polityk z definicji musi być psycholem. Im bardziej wybtiny, tym większym, z rozleglejszą diagnozą. Najnowsze w tym jest to, że ci psychole, ci politycy odkryli, że ludzi ich wybierający nie są bynajmniej zrównoważeni psychicznie. Ileż milionów badań wykonano, ileż tysięcy artykułów w naukowych żurnalach opyblikowano, ileż nagród Nobla przyznano za udowodnienie, że człowiek nie jest wcale racjonalny. Daleki od tego, jest strachliwy, napędzanym emocjami, nie potrafi gromadzić, porządkować i używać informacji w uporządkowany sposób. Że się unosi i daje ponosić, a jak się utwierdzi to żaden racjonalny argument czy informacja go nie ruszy. Że ma kilka guzików w mózgu i politykowi wystarczy je nacisnąć i bingo!

    Niektórzy politycy mają staromodne obiekcje to takiego działania, kiedyś nazywanego populizmem, są przywiązani do jakichś standardów, do wymogu racjonalnej argumentacji, do szerokiego spoglądania na problemy i do naświetlania ich. Szydło i jej prezes to jest nowa generacja politycznych psychopatów.

  30. Wiesiu .Mogę spokojnie zasnąć.Kawalerowie starzy testosteronu nie mają.

  31. ŻYGA
    28 maja o godz. 17:22

    Korwin- Mikke, czy Pablo Picasso przeczą twojej tendencyjnej opinii.
    Po siedemdziesiątce jeszcze potrafili, bez wspomagania…….
    Ale, każdy sądzi po sobie……

  32. Wiesiu.Ile oni mieli ,czy mają żon.?Pablo narobił tyle dzieci ,ze za cholerę nigdy nie wiedział, jak mają na imię.Pominąłeś ,że pisałem o kawalerze.Niedawno przeczytałem opinię pana Krawczuka.Dopiero po 80 ,tce należy przestać.A jeżeli chodzi ci o starych kawalerów z innymi skłonnościami ,to pardon.

  33. ŻYGA
    28 maja o godz. 17:49

    Paloma Picasso została poczęta w wieku lat 91.
    Ostatnia latorośl Mikkego, w wieku 74?
    O małolatach typu Kalisz, który spłodził prawie- bliźniaki, szkoda gadać….
    Trump miał 60′ na karku, gdy dorobił sie potomka.
    To samo domniemany syn Putina- ponoć niedawno urodzony.
    Hollande czy Berlusconi, tez sobie nie krzywdowali.

    „Dzieci wyrabiamy ze względu na ich mamy”….

    Co do kawalera….
    Kogo obchodzi, kto z kim spi, ważne by dobrze było….
    Władza może być wspaniałym substytutem seksu.
    Teorie sublimacji, czy nadkompensacji, mówią o tym dość dobitnie.
    Kal ktoś napisał, „władza to najsilniejszy znany afrodyzjak”.

  34. W Brukseli odbył się szczyt NATO. Głowom państw uczestniczyły partnerki małżonki. Premier Luksemburga na spotkanie zabrał swego męża.

    W czasie oficjalnych rozmów przywódców państw NATO, odbyło się spotkanie ich partnerek i małżonek. Uczestniczyły w nim m.in. Brigitte Trogneux (żona Emmanuela Macrona), Emine Erdogan, Melania Trump czy królowa Belgii Matylda. Uwagę mediów przykuł jedyny mężczyzna, Gauthier Destenay, mąż premiera Luksemburga.
    http://www.rp.pl/Polityka/170529138-Szczyt-NATO-Maz-premiera-Luksemburga-wsrod-pierwszych-dam.html
    ===========

    Ileż odwagi trzeba było…..

  35. Co najmniej dwóch tutejszych komentatorów pisze o złapaniu kogoś in flagranti. Jeden nawet sugeruje cudze oczyszczanie Donalda Tuska z winy.

    Więc po kolei.

    Blog En passant nie jest miejscem żywej wymiany opinii nadążnej i bardzo często wspominane są tu komentarze sprzed wielu miesięcy. Określenie na gorącym uczynku jest anachronizmem. Dziś wystarczy posadzić jednego człowieka dobrze technicznie i technologicznie wspomaganego, aby zidentyfikować napastnika w przestrzeni objętej monitorowaniem kamerami będącego sprawcą zdarzenia sprzed miesiąca.

    In flagranti jest więc zwrotem świadczącym tutaj o pewnej nieporadności językowej.

    Zważywszy na narzekania Tedzia nękanego przez kogoś, kto przechwycił jego podpis oraz adres e-mail, to można z równym prawdpodobieństwem przypisać świeży wpis Daniela Passenta jakiemuś hakerowi.

    Co do katastrofy polskiego samolotu przed siedmiu laty, to wielu Polaków oraz obcokrajowców sprawnych językowo jest gotowych rozważać sprawstwo lub współsprawstwo Donalda Tuska. Nawet Jarosław Kaczyński chyba sugeruje tylko przyczynienie się a nie całkowite lub częściowe sprawstwo. Jarosławowi Kaczyńskiemu jest potrzebne cedzenie nieprzychylnych sugestii. Bo Naród po zbyt szybkim rozstrzygnięciu straciłby zainteresowanie religią smoleńską.

    Odrębną sprawą jest używanie słowa wina. Paradygmat językowy polszczyzny potocznej zawiera obwinianie grawitacji za spadanie jabłek i gwiazd. Tylko zorza polarna broni się przed polskim: Sprawa się rypła. Ktoś musi beknąć.

    W przekonaniu wielu idiotów za trzęsieniami ziemi na Półwyspie Apenińskim stoi i leży mafia i powinna siedzieć.

    Nie wiem czy Żydzi przeprosili za trzęsienie ziemi, które zburzyło wieki temu Lizbonę.

    Za katastrofą tutki siedem lat temu stał kryzys zarządzających lotem. Wpierw Polacy chcieli na siłę zwyciężyć mgłę, a później Rosjanie nie chcieli zadecydować nie lzia

    Komputer jest zawsze winien, co potwierdzi nawet Zbysio Z.

    Ja bym politycznych zapaleńców skierował wpierw do gastrologa.

    Wbrew rosyjskiej ludowej mądrości, że wszystkie choroby biorą się z nerwów z wyjątkiem syfilisa, który bierze się z przyjemności.

    Zbyt wieli Polaków latało już samolotami i zbyt mało Polacy są chrześcijańscy, aby zgodzić się ze tam inne szatany były czynne. Wyznawcy religii smoleńskiej gotowi są na jednego diabelskiego sprawcę, ale zmowa brygady diabelskiej jest sprzeczna z polskim indywidualizmem. Skoro może samolot lądować na wodzie rzeki Hudson, to tylko sabotaż tusko-putinowy nie pozwolił wylądować na Siewiernym.

    Żal mi bliskich wszystkich tych, którzy sugerują, że @guzdra jest współwinny śmierci Lecha Kaczyńskiego. Gdy aktor ogłasza, że Jarosław Kaczyński jest osobą obłakaną to jest to być może tylko teatr. Ale gdy @guzdra wzywa do odpowiedzialności za słowo, to jest to ograniczanie wolności słowa.

    A mojej sąsiadce krasnoludki sikają do mleka.

  36. wiesiek59
    28 maja o godz. 18:47
    „W Brukseli odbył się szczyt NATO… Uwagę mediów przykuł jedyny mężczyzna, Gauthier Destenay, mąż premiera Luksemburga.
    Ileż odwagi trzeba było…..”

    Żeby go nie przepuścić pierwszego w drzwiach?

  37. Zwykła uprzejmość nakazuje przepuścić pierwszego w drzwiach, ale niektórych jak widać taki gest przerasta. Czy za przepuszczenie dandego w drzwiach też dandysi będą bić jak za obcą gadkę w tramwaju ?

  38. dandy
    28 maja o godz. 18:56

    Masz widocznie krótką pamięć.
    Jeszcze 15-20 lat temu, byłaby to śmierć polityczna.
    Obecnie, zaczyna być to norma, bądź wręcz element wspomagający karierę.

    Ciekawe, dokąd nas to zaprowadzi?
    Dekadencja wśród elit, jest objawem schyłku cywilizacyjnego- co sugerują niektórzy, czy tez pewną normą populacyjną, obejmującą jakieś 8% populacji Ziemi?
    W każdym razie to kro z kim śpi, na pewno nie jest wyznacznikiem intelektu, czy sprawności zarządzania ludźmi.

    Ps.
    Tak mi się przypomniało….
    Co z tymi gejami z Kanady?
    Dotarli do J. Kaczyńskiego w końcu?
    On ich obrażał, a oni z sercem chcieli podejść do jego problemów….

  39. Bylbym ostrozny z tymi „diagnozami” po obejrzeniu w TV zachowan Trumpa i wysluchaniu jego wypowiedzi… Co prawda psychiatra moze miec pewne „wyobrazenie”, ale jesli jest powazny to wie, ze to tylko wlasnie wyobrazenie. I nic innego. Poza tym, jesli ktos chce to dopatrzy sie patologicznego narcyzmu u kazdego polityka. Problem z Trumpem jest taki, ze facet nie dorasta intelektualnie do urzedu, jaki sprawuje. Brakuje mu inteligencji. Jest cwany i sprytny. Tylko to jest potrzebne by zarobic miliony w branzy, w ktorej pracowal. Nie rozumie zadnego innego swiata, poza ta branza. Nie ma pojecia o skomplikowanym swiecie, w jakim zyjemy. I, co wiecej, nie zamierza sie uczyc. Swiat to dla niego FIRMA. I to sie moze zle skonczyc.

  40. wiesiek59,

    co to za historia z gejami z Kanady ?

    A tak w ogóle to w Kanadzie są geje ????

  41. „Co najmniej dwóch tutejszych komentatorów pisze o złapaniu kogoś in flagranti.”
    Udawanie , ze czegos sie nie rozumie , najczesciej czyjegos ” szyderstwa” ktore tnp powinno byc nazwane zlosliwa ironia, zjadliwa drwina a jezeli szyderstwem to gorzkim bardzo ulatwia jak widac pisanie na enpassie i bm gdzie indziej .
    Opinie „nadążna”(?) , ze „In flagranti jest więc zwrotem świadczącym tutaj o pewnej nieporadności językowej.” wydaje sie .. jest sliwka w kompocie czeresniowym albo drugim grzybem w barszczu

  42. Bywalec 2

    „Chyba zbyt dosłownie wziąłeś wypowiedzieć Macrona .”

    Własnie przejrzałem relację z wiecu w Monachium na którym kanclerz Merkel powiedziała „Czasy, w których całkowicie mogliśmy się zdać na innych, w znacznej części minęły, czego doświadczyłam w ostatnich dniach.(…) My Europejczycy naprawdę musimy wziąć nasz los w swoje ręce.”

    Zwróciłem też uwagę, że osobisty apel o tę europejską solidarność Merkel skierowała do Macrona oferując w zamian Francji finansową pomoc.

    Co z tych deklaracji i apeli wyjdzie przekonamy się w najbliższym czasie.

  43. A co powinna zrobić Polska, aby mieć silną walutę? Na tyle dobrą, aby nie chcieć przystępować do strefy euro?

    Wprowadzić standard złota.

    W tak małej gospodarce jak polska? Bylibyśmy zupełnie zależni od wahań rynkowej ceny kruszcu. Według mnie to nie jest najlepszy pomysł.

    Ale zyskalibyście silną walutę w porównaniu z innymi państwami. Inne waluty nadal ulegałyby inflacji, a wasza hipotetyczna mająca pokrycie w złocie waluta byłaby na to odporna. Przyciągalibyście do siebie oszczędności i inwestycje. To dałoby niesamowity boom. W dodatku byłby to doskonały przykład dla reszty świata. Inne kraje kopiowałyby wasze rozwiązanie.

    Bylibyście przykładem dla innych i moglibyście pozyskać złoto po niższej cenie. Inne kraje, które chciałyby powielić takie rozwiązanie, też musiałyby skupować złoto, ale już drożej. Oczywiście, cena złota zawsze będzie się zmieniać, ale wy już byście mieli ten kruszec.
    http://forsal.pl/finanse/waluty/artykuly/1045904,polska-powinna-wprowadzic-standard-zlota.html
    ========

    Ciekawe…..

  44. Merkel już dzisiaj, po spotkaniu G7 , na spotkaniu przedwyborczym w Monachium powiedziała,
    że Europa jest teraz zdana tylko na siebie i na USA nie ma co liczyć.
    Merkel mówiąc o Europie miała na myśli oczywiście Niemcy .
    Dobra wiadomość dla Polski i jej specjalnych stosunków z USA .

  45. Jacobsky
    28 maja o godz. 20:01

    Był sobie swego czasu, w ramach kampanii wyborczej, taki clip video….

    Gay couple visit Warsaw in response to use of wedding clip in Kaczynski TV address
    http://www.irishtimes.com/news/gay-couple-visit-warsaw-in-response-to-use-of-wedding-clip-in-kaczynski-tv-address-1.908934
    ========

    Resztę tematu przesledź z łaski swojej osobiście.
    Mnie marginalnie interesuje.

  46. wiesiek59
    28 maja o godz. 19:45
    „Obecnie, zaczyna być to norma, bądź wręcz element wspomagający karierę.”

    No właśnie. Dlatego byłem ciekaw, do czego była potrzebna odwaga, o której wspomniałeś. Bo chyba nie do zaniechania uprzejmościowych gestów?

  47. Kolega @Jacobsky użył określenia Zwykła uprzejmość dając dowód braku zbratania z nowym paradygmatem polszczyzny. Zwykły to dziś może być poseł.

    W starym paradygmacie piszący lewą ręką byli niesubordynowanymi obywatelami.

    Wyznawcy starego paradygmatu stety cofają Polskę do tyłu i chcą wrogiego przejęcia języków Polaków!

    A gdzie nie? – Odpowiem: my jesteśmy bynajmniej za zgodą wszystkich Polaków. Z nami. Oczywiście przebierańców cierpimy. Do czasu.

    https://youtu.be/kwWHYQmYwMs

  48. Uwaga sarkazm!
    „A tak w ogóle to w Kanadzie są geje ????”
    Wczoraj na slupie osw. przed moim domem ktos przykleil kopie ulotki zatytuowanej
    „HEY WHITE PERSON !”
    – jesli jestes chory z powodu nadmiernej poprawnosci politycznej
    – jezeli jestes chory z pow. go’..a w tv..
    -itd , kliknij (…)

  49. Wprowadzenie parytetetu złota w Polsce odznaczałaby, gwałtowną dewaluację złotego , a polskie rezerwy złota zostałyby za bezcen wykupione (wymienione na papierowego złotego)w ciągu kilku godzin!
    Podobne plany miała już Rosja , która ma nieco większe rezerwy złota i jakoś cicho .
    http://rynekzlota24.pl/zloto-metale-szlachetne/rezerwy-zlota-polska-vs-reszta-swiata/
    https://pl.sputniknews.com/gospodarka/201602262150804-dolar-USA-Putin-rezerwy-zloto/

  50. Kolego @Olborski!

    Pewien debilny profesor Uniwersytetu Warszawskiego wytwórstwa programów zamiast software’u, a jedną z polskich maturzystek wyrzucono z sali egzaminacyjnej za nadążne ściąganie, a ona była tylko on-line na skype.

    Ignorancja najczęściej bywa chamska.

    Jutrzejsza polska szkoła szykuje katastrofę gospodarczą, bo produkcja rolna nie może ruszyć z powodu dwuletnich zaniedbań z nadążnym system transakcji dopłat unijnych do produkcji mleka wiejskiego i kurzych jaj od zielononóżki.

    No dobra! Przepraszam za wulgaryzm.
    Miało być Online Transaction Processing (OLTP)

    No to będziemy mieli polskie electro-mobile z ładowanie telepatycznym.

  51. W jednej zagranicznej stacji TV pokazano sceny z ataku terrorystycznego w Manchesterze i tuż po niej znane fotografie z zarzynania Kadafiego w Libii. Okrutne sceny, które niedoszła prezydent Clinton podsumowała z uśmiechem ” we came, we saw, he died”. Trzeba pamiętać, że rozwalenie najbardziej nowoczesnego i opiekuńczego państwa w Afryce dokonali wspólnie Anglicy i Francuzi z polecenia kartelu US/NATO. A terrorysta jest pochodzenia Libijskiego. Czyżby zbieżność przypadkowa? I czy następnego ataku należy się spodziewać we Francji? Zobaczymy.

  52. wiesiek59 28 maja o godz. 16:13 Czy naprawdę pytasz o to, jak to się stało, że owies zastąpiono ropą naftową i w dodatku nikt na tym nie stracił, a wręcz zyskał? Żart?
    Redaktor Passent nadał nam jednak wymianę poglądów na temat zdrowia psychicznego polityków. To bardzo trudny problem, ponieważ nie wiadomo jak zdefiniować człowieka zdrowego psychicznie. Czym jest choroba psychiczna? Od jakiego momentu możemy mówić od odchyleniach od normy? To są ważne pytania dla nas zwykłych obywateli, którzy nie stykają się na co dzień z chorobą psychiczną. Bo przecież z tym jest tak jak z chorobą wątroby czy serca, które raz mogą się nasilać, żeby po jakimś czasie ustąpić, a w finale powalić człowieka na dobre. Nie można stygmatyzować kogokolwiek tylko dlatego, że w pewnym okresie życia ma, czy też miał, oględnie mówiąc problemy emocjonalne. Nikt nie wie jak to się dzieje, co ma na to wpływ i jak się z tym uporać. Przecież przysłowie, że nikt nikomu do głowy nie wejdzie jest nadal aktualne. O pracy ludzkiego mózgu prawie nic nie wiemy na pewno. Większość genialnych ludzi, którzy zmienili świat była w jakimś sensie szalona, nijak nie przystawała swoim zachowaniem do „tła”.
    Podobno Neron był szalony, a to nie jest prawda, bo w porównaniu do innych rzymskich cesarzy był niewinnym chłopcem. Swój czarny PR zawdzięcza chrześcijanom.

  53. @Bywalec 2

    AD uzgodnił z DT, że być może USA przejmą niemiecki wkład w zmiany strukturalne w Polsce, po wcześniejszym uzgodnieniu stanowisk w sprawie be € oraz cacy $

    Co do samoistnego podskoczenia cegły w wyniku zgodnego układu drgań DT odesłał AD do jego tatusia z AGH. Tatuś potwierdził:
    Jak bozia dopuści, to i z cegły wypuści.

    Piotr Wilczek widać ma dojścia do ucha DT

  54. Pewien nieudolny skrzypek wypowiedział się tak:
    Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.

    Na co przyszła pani profesor fizyki w 1965 powiedziała nam tak:
    Hożej chodzi taki żart:
    Wykładowca matematyki pyta studentów: o ile różni się iloraz zero przez pięć od ilorazu zero przez pi? Natychmiast z sali pada pytanie: W czwartek?. Dwie sekundy ciszy, nieśmiałe śmiechy i podsumowanie wykładowcy: Przynajmniej jeden się zapowiada!

    No to trochę mowy nienawiści:
    https://youtu.be/xGZ6EhmjJPQ

  55. Narzekanie na polityków i wysyłanie ich do czubków – nie ma wielkiego sensu. Ktoś ich przecież wybrał, czyżby krasnale? Czy tacy gentlemani jak Ziobro, Kaczyński, Macierewicz czy Brudziński – stanowili dla Polaków zagadkę? A panie Gosiewskie, Kępa lub Pawłowicz? Naród wybrał ich wszystkich do rządzenia, bo miał na to ochotę, doskonale znając ich poglądy, metody działania i specyficzne cechy osobowości.
    Widocznie, nadal w mocy jest spostrzeżenie Jana Kochanowskiego, o Polaku po szkodzie; a nauka na błędach, ciągle idzie w las. Wirus autodestrukcji gracko przetrwał zabory, sanację, okupację, komunę i 26 lat demokracji. Nawet ekstremalnie silne szczepionki (kaskaderskie powstania i brawurowa operacja „nie oddamy ani guzika”), zamiast zabić, tylko go uśpiły. Właśnie się przebudził: wracamy więc na starą, dobrze znaną z historii, tradycyjną ścieżkę. Najpierw rozwalimy wszystko, co z wysiłkiem przez lata budowaliśmy, pozbędziemy się przyjaciół i sojuszników – a wtedy patrioci, najprawdziwsi z prawdziwych, poprowadzą nas do ataku na Rosję. Na bagnety! Huuuuurrra!!!

  56. Piez, 20:38
    Jak partia ,, Ziemia Obiecana ” Petru ( Balcerowicza ) sprowadzi Krzyzakow, to tez bedziemy miec fajerwerki.

  57. Waldek B
    28 maja o godz. 22:05

    „Podobno Neron był szalony, a to nie jest prawda …”.

    Nie jest prawdą, że podobno, czy nie jest prawdą, że był szalony?

    ” … bo w porównaniu do innych rzymskich cesarzy …”.

    A jakich konkretnie?
    ???
    ” … był niewinnym chłopcem”.

    Ten „niewnny chłopiec” kopnięciem zabił swoją ciężarną żonę Popeę Sabinę, kazał zamordować matkę Agrypinę (dzięki której został cesarzem), później uśmiercił pisarza Senekę Młodszego, na koniec wziął ślub ze swoim greckim kochankiem. Nie są to jego jedyne wyczyny tylko te najgłośniejsze. W końcu rzymski „deep state” już tego nie wytrzymał.

    Może lepiej pisz na czym się znasz.

  58. guzdra
    28 maja o godz. 18:56

    „Co najmniej dwóch tutejszych komentatorów pisze o złapaniu kogoś in flagranti. Jeden nawet sugeruje cudze oczyszczanie Donalda Tuska z winy” … „Określenie na gorącym uczynku jest anachronizmem. Dziś wystarczy posadzić jednego człowieka dobrze technicznie i technologicznie wspomaganego, aby zidentyfikować napastnika w przestrzeni objętej monitorowaniem kamerami będącego sprawcą zdarzenia sprzed miesiąca”.

    Nie fantazjuj, w takim Londynie jest ponad milion kamer (CCTV) i co posadzisz ludzi, aby milion obarzów monitorowali na bieżąco? W przypadku przestępstwa i tak liczy się szybkość w zabezpieczeniu śladów, po miesiącu już ich nie będzie. To się robi inaczej, poprzez bieżącą znalizę komputerową obrazu i wyszukiwanie w bazach danych. Niejednego przestępcę już tak złapano. Ruscy szpiedzy w Londynie (ci z ambasady FR) to mają ciężką robotę, wszędzie wchodzą w kamery.

    „In flagranti jest więc zwrotem świadczącym tutaj o pewnej nieporadności językowej”.

    In flagranti ma znaczenie dosłowne i metaforyczne. Nierozróżnienie tego może świadczyć o nieporadności intelektualnej.

    „Co do katastrofy polskiego samolotu przed siedmiu laty, to wielu Polaków oraz obcokrajowców sprawnych językowo jest gotowych rozważać sprawstwo lub współsprawstwo Donalda Tuska”.

    Pisałem, że Tusk był ofiarą rozgrywki z zawodowcami. Jeśli wchodzisz do spelunki nie dziw się, że dostajesz w głowę. Możesz uznać, że to umniejsza Tuska winę, z głupoty nie wiedzial co robi.

    „Nie wiem czy Żydzi przeprosili za trzęsienie ziemi …”

    Czy Żydzi za coś przeprosili, kiedykolwiek?

    „Za katastrofą tutki siedem lat temu stał kryzys zarządzających lotem. Wpierw Polacy chcieli na siłę zwyciężyć mgłę …”.

    Niezły z ciebie techniczy tuman (po rosyjsku mgła, ale ten język znasz na pewno). 🙂

    „A mojej sąsiadce krasnoludki sikają do mleka”.

    Proponuję nie pijać u sąsiadki kawy z mlekiem. Tylko espresso.

  59. dandy
    28 maja o godz. 14:22

    „Ileż to się GW napiekliła po głupim chlapnięciu Kaczyńskiego o gorszym sorcie”!

    A o co chodziło z tym gorszym sprtem, bo nie pamiętam?

  60. wiesiek59
    Ciekawy polski film fabularny z 1939 roku o tym , jak zagrozeni przejeciem przez obcy kapital pracownicy organizuja spoldzielnie w swoim przedsiebiorstwie.
    Tytul ,, Czarne Diamenty ”.
    https://www.youtube.com/watch?v=BCTfZOt1iVU
    To samo postuluje nowojorski profesor ekonomii , krytyk kapitalizmu dostepny na polskim youtube, Richard Wolff.
    Podobnie jak pracownicy Volvo wypracowuja od 10 lat zysk dla chinskich kapitalistow, nastepne przedsiebiorstwa Zachodniej Europy beda odprowadzaly zyski do chinskich sejfow.
    Demokratyzacja miejsc pracy powinna isc rownolegle z demokratyzacja zycia politycznego spoleczenstwa- to postuluje prof. Wolff.

  61. Redaktorze Passent.
    Kiedy epitafium z okazji smierci zbrodniarza wojennego, Zbigniewa B. ?

  62. A co z nawiedzonymi pod sutanną z powodu celibatu i braku kobiety.Wszak wpływają na polityków.Tak sobie myślę,że to mieszanka wybuchowa dlatego mamy co mamy.

  63. W ramach IV RP przynajmniej zatrudniają w urzędach egzorcystów.A inwestycje odbiera proboszcz z pokropkiem.Apage Satanas ! Tak sobie myślę,że strzeżonego nic nie nawiedzi.

  64. @Mauro Rossi zwraca się do mnie: Nie fantazjuj

    Już nie będę. W kraju w którym żyje blisko 40 milionów ludzi znaczną część PKB i olbrzymią porcję uwagi obywateli poświęca się upowszechnieniu przekonania, że jeden zwykły poseł na Sejm pochodzi od Abla.

  65. Waldek B
    28 maja o godz. 22:05

    Wszystko jest kwestią ceny.
    Wydajność energetyczna owsa nie wytrzymała konkurencji cenowej z pochodnymi ropy, czy wielością zastosowań.

    Cena energii elektrycznej nieustannie rośnie, również z powodu coraz bardziej wyśrubowanych norm środowiskowych, oraz nowych sposobów jej uzyskiwania.
    Do ekonomicznej konkurencyjności z benzyną, jeszcze kilka rzędów wielkości brakuje.
    Nie mówiąc o kosztach infrastruktury towarzyszącej- do zbudowania.

    Kilkadziesiąt lat co najmniej do dominacji tej metody przemieszczania się.

  66. Zachód nigdy nie będzie w stanie pokonać terroryzmu islamskiego, jeżeli nie zdecyduje się na prawdziwą z nim walkę.

    A nie zdecyduje się na nią – dopóki rządy państw zachodnich (USA, Wielka Brytania i przede wszystkim Francja) – są tegoż terroryzmu sojusznikami; w dalszym ciągu sprzedają broń krajom, które go finansują (Arabia Saudyjska) oraz wierzą, że mogą go używać do realizacji ich planów dominacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie.

    Krótko mówiąc: największy problem tkwi w tym, że terroryzm w naszym europejskim domu nie będzie mógł być zniszczony dopóki demokracje zachodnie nie zaprzestaną wspierania tegoż samego terroryzmu w domach innych narodów.
    http://ram.neon24.pl/post/138657,manchester-umiarkowani-opozycjonisci-w-akcji
    =========

    Niezły tekst, z masą linków do różnych źródeł.

    Zachodnioeuropejscy politycy gotują nam dość dziwny los.
    Nie licząc sie chyba z tym, że sami mogą paść ofiarą własnej polityki.
    Nikt nie jest nieśmiertelny……

  67. Wprowadzenie w Polsce parytetu złota ( wymienialności złotego na złoto ) trwałoby najwyżej kilka godzin , bo na tyle starczyłoby polskie rezerwy tego kruszca i skończyły drastyczną dewaluacja polskiej waluty.
    Opieranie wartości swojej waluty na czymś , czego się praktycznie nie ma , to ciekawy eksperyment.
    Rosja , która ma znacznie większe zasoby złota też go niedawno zapowiadała , ale narazie nic nie słychać .
    http://rynekzlota24.pl/zloto-metale-szlachetne/rezerwy-zlota-polska-vs-reszta-swiata/

  68. Całość: https://www.tygodnikprzeglad.pl/najnowszym-222017-numerze-przegladu-polecamy/
    Reprywatyzacja – legalizacja grabieży
    „Dzika reprywatyzacja to eufemizm, który fałszuje rzeczywisty obraz procederu określanego tym mianem. Sugeruje on, jakoby oprócz patologicznej istniała jakaś słuszna reprywatyzacja, a jedynym problemem były rzekome wypaczenia w realizacji sprawiedliwości dziejowej poprzez przywrócenie praw własnościowych podmiotów niesłusznie wywłaszczonych przez „komunistyczny reżim”. Tymczasem właściwą nazwą tego skandalu powinno być określenie zalegalizowana grabież. Grabież zalegalizowana przez administrację, sądy i ustawodawcę. To nie agenci i ekskomuniści rozkradli własność, choć wśród złodziei znaleźli się jedni i drudzy, tylko członkowie nowej oligarchii, którym warunki do kradzieży stworzyło państwo postsolidarnościowe, a szczególnie dwie jego władze – trzecia i czwarta. Władza sądownicza, która sankcjonowała bezprawie, i usłużna żurnalia, która przez 30 lat prała mózgi Polaków za pomocą prymitywnych sloganów, że własność prywatna jest święta i że zagrabione trzeba oddać. A ofiarami reprywatyzacji są rodziny i samotni seniorzy wyrzucani z mieszkań po spędzeniu w nich większości, a często całego dotychczasowego życia.”

  69. „To przypomina innego stuprocentowego narcyza, jakim jest Vladimir Putin – mówi dr Post.”
    Doktorowi Post’owi należy natychmiast zabronić uprawiania zawodu, skoro on nie wie tak podstawowej rzeczy, że kto nie jest narcyzem, to nie tylko nie zostanie prezydentem, ale nawet sekretarzem POP, oczywiście w dzisiejszej wersji.

  70. Piez
    29 maja o godz. 9:49

    Bobola jest doskonałym patronem wstecznictwa i religianctwa.
    Tak jak Stanisław ze Szczepanowa- zdrajców służących obcym interesom.
    Bezczelność naszego KK w promowaniu na świętych ludzi godzących w polską rację stanu, jest zdumiewający.

    Powinni podzielić los Massalskiego….

    Autor książki „Papiestwo wobec sprawy polskiej” Otton Beiensdorf – pisze:”Zaskoczony uchwaleniem dnia 3 maja 1791 roku konstytucji, nuncjusz papieski, Saluzzo, natychmiast donosił do Rzymu, że ustawa majowa była zamachem stanu dokonanym przy udziale aprobujacego tłumu, a wiec miała pozór rewolucji.”Zwracajac sie do papieża, nuncjusz zalecał wstrzymanie sie od sformułowan, które mogłyby pochwalic lub aprobowac Konstytucje 3go maja. Nazywał te. H.Kołłataja, St.Staszica i Scypiona Piattolego (osobisty sekretarz króla) „jakobinami i złymi duchami króla.” Kuria rzymska i polski kler obawiali sie, że Polacy nie poprzestana na Konstytucji, lecz pójda dalej – wzorem rewolucji francuskiej – pozbawia wszelkich funkcji panstwowych, zlikwiduja przywileje kleru, położą reke na jego majatku, a ksieży przeniosą na panstwowe pensje. Co już częsciowo miało miejsce po uchwaleniu w roku 1789 przez Sejm Wielki ustawy przeznaczajacej dochody z diecezji krakowskiej na wojsko polskie. Zaborcy zaś gwarantowali Kosciołowi nienaruszalnosc praw i dóbr. Papież Pius VI dał Rosji zielone swiatło do wojny z Polska i jej rozbioru, kierując 24.02.1792 r. brewe dziekczynne do Katarzyny II, w którym nazwał ja heroina stulecia i sławił jej podboje. Wsród nich wymienił pierwszy rozbiór Polski. Katarzyna II zareagowała na Konstytucje, wspierajac polskich przeciwników reform, magnatów (ultrakatolicki beton) i dostojników koscielnych, którzy 27 kwietnia 1792 roku zebrali sie w Petersburgu (!) i ogłosili manifest unieważniajacy Konstytucje 3go maja oraz wzywajacy Rosje do zbrojnej interwencji w Polsce. W celu zatajenia faktu, że spisek zawiazano w Petersburgu manifest opatrzono data 14 maja i ogłoszono w Targowicy na Ukrainie. Głównymi działaczami spisku byli: Franciszek Ksawery Branicki, Szczesny Potocki i Seweryn Rzewuski oraz biskupi: Józef Kossakowski, Ignacy Massalski, Wojciech Skarszewski i Michał Roman Sierakowski, który pełnił funkcje naczelnego kapelana konfederacji. Papież Pius VI pobłogosławił targowice i wyraził życzenie:”aby stworzenie konfederacji stało sie poczatkiem niewzruszonej spokojności i szczescia Rzeczypospolitej” (ups!).
    http://kronikihistoryczne.blogspot.com/2015/09/konstytucja-3-maja-z-innej-strony-czyli.html
    ==========

    Pielgrzymka PiS do zdrajcy jest symptomatyczna…..

  71. Piez
    29 maja o godz. 9:49

    Bobola jest doskonałym patronem wstecznictwa i religianctwa.
    Tak jak Stanisław ze Szczepanowa- zdrajców służących obcym interesom.
    Bezczelność naszego KK w promowaniu na świętych ludzi godzących w polską rację stanu, jest zdumiewający.

    Powinni podzielić los Massalskiego….

  72. Jak uwłaszczała się nomenklatura solidarnościowego PiSu. http://wiadomosci.onet.pl/kraj/gazeta-wyborcza-pis-pieniadze-i-spolki-tak-powstawalo-imperium/8dk9ks9
    Czyli jak złodzieje grabili dorobek Polaków

  73. Profesor Tadeusz Bartoś pisze: https://www.tygodnikprzeglad.pl/najnowszym-222017-numerze-przegladu-polecamy/

    „My – ludzie Boga, oni – ludzie szatana
    Kościół katolicki to jest jedna z bardziej zdemoralizowanych i siejących demoralizację w Polsce instytucji. Cały system ustawiania, znajomości, który jest wszędzie w Polsce, ma swoje źródło w Kościele – krytykuje prof. Tadeusz Bartoś, filozof i teolog, publicysta, były dominikanin. – Przesłanie etyczne jest maską. Są rytuały i obyczaje. Panuje silne przywiązanie do nich jako czegoś naszego, z niechęcią do wszystkiego, co inne.
    Zdaniem Bartosia, klasa polityczna nie jest lepsza: – Pojęcie obowiązku moralnego w całej naszej klasie politycznej jest czymś obcym. We wszystkich grupach politycznych, od skrajnej prawicy po lewicę, istnieje wyłącznie jedna wartość – wygranie najbliższych wyborów. Kościół katolicki nie prowadzi zmasowanej, systematycznej krytyki polityki imigracyjnej rządu. Pisze raz na rok ogólnie słuszny dokument. Ale nie uderzył pięścią w stół. Tak to robi, żeby nic nie zrobić. A PiS, ale i Kościół, duchowni, będą sobie pozwalać na tyle, na ile ludzie im pozwolą. Jeśli im nie pozwolą – to się przestraszą i cofną.”

  74. gotkowal.To dobra ocena naszego narodu.Nawyki powtarzane od setek lat.Z czego niby mamy być dumni?Ponad 300 lat temu przep———-śmy własne królewstwo.Własne miejsce na ziemi.Powstanie za powstaniem to rzeź a to ostatnie to już hekatomba.I my sie jeszcze szczycimy?!Wydawałoby się,że teraz skorzystamy z sytuacji politycznej i wzmocnimy się politycznie i gospodarczo.No i gospodarczo się w dużej mierze udało.Obecna narośl rakowa doi aż miło wmawiając sobie i innym ,że to ich zasługa.”Gebelsowska” propaganda powoli przynosi owoce .Przerażające jest to,że suweren tego chce i niema wcale pewności,że przyszłe wybory wyprostują sytuację.Wygląda na to że jesteśmy chorzy i nie chcemy się leczyć.”Nową przypowieść Polak sobie kupi,
    Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi” tak pisał Kochanowski ale ta przypowieść wcale nie jest nowa

  75. „Politycy do psychiatryka?”
    We wczesnym Stadium panstwa radzieckiego myslacych niezgodnie z obowiazujacymi
    wytycznymi Komitetu Centralnego poddawano zabiegowi trepanacji czaszki za pomoca
    kilku gram olowiu.
    W okresie pozniejszym, dzieki rozwojowi medycyny radzieckiej zmieniono terapie na
    pobyt w zakladach psychiatrycznych.
    Widac, ze radzieccy redaktorzy „POLITYKI” pragneliby i w dzisiejszych czasach stosowac osiagniecia radzieckiej medycyny w stosunku do tych, ktorzy maja odmienne
    poglady od obowiazujacych e redakcji.
    Jak widac lekarstwa na chroniczna radzieckosc nikt jeszcze nie wymyslil.

  76. Mauro Rossi
    29 maja o godz. 2:40
    „dandy
    28 maja o godz. 14:22
    „Ileż to się GW napiekliła po głupim chlapnięciu Kaczyńskiego o gorszym sorcie”!
    A o co chodziło z tym gorszym sprtem, bo nie pamiętam?”

    Pamiętasz, że Neron wziął ślub ze swoim greckim kochankiem, a nie pamiętasz, o co chodziło z gorszym sortem? Dziwne, ale odpowiem. Chodziło o to, że Kaczyński w swojej kampanii prezydenckiej deklarował odrzucenie inwektyw w życiu politycznym, po czym doszedłszy do władzy pozwolił sobie na mówienie o gorszym sorcie Polaków, choć doskonale wiedział, że wielu porządnych ludzi z przeciwnego obozu weźmie te słowa do siebie.

    Pomijając porządnych ludzi, obóz przeciwny nie jest lepszy. Obecnie w Polsce żyją trzy plemiona – gorszy sort, faszyści i reszta. Gorszy sort to ci, co nie głosują na PiS, faszyści to ci, co nie głosują na PO, reszta głosuje na mniejsze zło. I jak tu takiego kraju nie kochać?

  77. Bywają momenty gdy niemieckie media potrafią zaskoczyć trafnością swych politycznych spostrzeżeń.

    „Neue Osnabrucker Zeitung” o grupie G7 po sycylijskim szczycie:

    „można być wdzięcznym, że ta samozwańcza liga władców świata tak otwarcie zademonstrowała, jak staje się bezsilna i zdezorientowana, jeżeli tylko Wielki Brat USA zaczyna uparcie obstawać przy swoim. Czas pozbyć się tego przestarzałego formatu.”

  78. ZAPROSZENIE
    Dr Renata Mieńkowska – politolożka, UW,
    Red. Jan Ordyński – publicysta
    i red. Adam Szostkiewicz – „Polityka”,
    będą komentować najnowsze wydarzenia, m.in. mieszana reakcja na referendum konstytucyjne, kto odpowie za bestialstwo na komisariacie, wybory w Wielkiej Brytanii tuż tuż.
    Radio TOK FM, wtorek 30 maja 2017 roku, godz. 20.05
    Zapraszam!

  79. Bar Norte
    W lipcu ma się do tego jeszcze odbyć w Hamburgu szczyt G20 , który przy obecnej administracj amerykańskiej ma dokładnie tyle sensu , co G7, a my jeszcze wciąż nie wiemy jak wyprosić Trumpa, ale całkiem prawdopodobne , że sam zdecyduje się nieprzyjechać .
    Nikt już nie macierpliwości , aby udzielać tumanowi korepetycji z polityki na takich szczytach, z których on w efekcie i tak nic nie jest w stanie zrozumieć, bo nie jest już w stanie skoncentrować się na jednej rzeczy przez 10 sekund.
    Nie taki był sens takich szczytów , jeśli kiedykolwiek wogóle jakiś miały .

  80. „Fakt”: W trumnie gen. Kwiatkowskiego były szczątki 7 innych ofiar katastrofy smoleńskiej”. Wdowa oskarża Komorowskiego.

    http://natemat.pl/209129,fakt-w-trumnie-gen-kwiatkowskiego-byly-szczatki-7-innych-ofiar-katastrofy-smolenskiej-wdowa-oskarza-komorowskiego

  81. Pisarze do pióra, politycy do psychiatryka, pasta do zębów.

  82. dandy
    29 maja o godz. 14:19

    ” … Kaczyński w swojej kampanii prezydenckiej deklarował odrzucenie inwektyw w życiu politycznym, po czym doszedłszy do władzy pozwolił sobie na mówienie o gorszym sorcie Polaków, choć doskonale wiedział, że wielu porządnych ludzi z przeciwnego obozu weźmie te słowa do siebie”.

    Co naprawdę powiedział Kaczyński, komentując donosy za granicę na własny kraj, czyli coś, co poważne narody (Francuzi, Anglicy, Niemcy) niegdy nie robią.

    „W Polsce jest taka fatalna tradycja zdrady narodowej. I to jest właśnie nawiązywanie do tego. To jest jakby w genach niektórych ludzi, tego najgorszego sortu Polaków. No i ten najgorszy sort właśnie w tej chwili jest niesłychanie aktywny, bo czuje się zagrożony. Proszę zwrócić uwagę, że wojna, potem komunizm, później transformacja tak, jak ją przeprowadzono, to właśnie ten typ ludzi promowała, dawała mu wielkie szanse.” (wikicytaty)

    Tradycja zdrady narodowej jest w Polsce pojęciem dość oczywistym, pojawiła się w XVII wieku, bujnie rozwinęła w wieku XVIII, kwitła przez cały wiek XIX i odżyła w czasach komunizmu; trwa do dziś. Jak widać Kaczyński nie powiedził niczego odkrywczego, ale nożyce natychmiast się odezwały.

  83. azur
    29 maja o godz. 15:01

    „Pisarze do pióra, politycy do psychiatryka, pasta do zębów”.

    Albo do butów. Syjoniści do Syjonu, na Synaj albo do Syjamu (dziś to Tailandia). 🙂

  84. Rossi
    Nowa pożywka na odgrzewanie tragedi smoleńskiej , ale marny dowód na zamach.
    To, że w trumnie gen. Kwiatkowkiego „umyślnie” umieszczono szczątki innych ofiar zamachu , jest bardzo, ale naprawdę bardzo pośrednim dowodem na zamach.
    Ale przez takie „sensacje” ideja smoleńska jest żywa.

  85. Rockefeler juz gryzie piach do niego dolaczyl Big Zbig,cas na kreatury
    Soros ,Mac Cain i Killary.

    https://www.the-american-interest.com/2016/04/17/toward-a-global-realignment/

  86. Ted’dy
    Aby nikogo nie zapomniałeś ?
    Albo też „wiecznie żywy” jak Lenin ?

  87. Piez
    29 maja o godz. 12:05

    „Jak uwłaszczała się nomenklatura solidarnościowego PiSu.
    Czyli jak złodzieje grabili dorobek Polaków”.

    Dodaj, że zdaniem „Gazety Wyborczej” (jak w dowcipie o kieszonkowcu: „to nie moja ręka”), bo Onet jedynie pwoiela takie fałszywki.

    W tym miejscu jest okazja, by się zapytać po ile stoją akcje Agory na warszawskiej giełdzie, bo spółka Srebrna nie jest tam notowana, jej właścicelem jest Instytut Lecha Wałęsy, którego siedziba mieści się w domku jednorodzinnym z na warszawskim Żóliborzu.

    http://www.urbanity.pl/photos/16/55/71655.jpg

  88. Oczywista pomyłka
    Mauro Rossi
    29 maja o godz. 15:23
    Jest: „jej właścicelem jest Instytut Lecha Wałęsy”.

    Powinno byc: „jej właścicelem jest Instytut Lecha Kaczyńskiego”.

  89. Mauro Rossi
    29 maja o godz. 15:06
    „Co naprawdę powiedział Kaczyński, komentując donosy za granicę na własny kraj…”

    No proszę, jednak sobie przypomniałeś. Powiedział o gorszym, a nawet najgorszym sorcie Polaków. Tylko że jeśli PiS wcześniej składało w Europarlamencie wnioski o interwencję w czysto wewnętrzne sprawy Polski, to prezes tej partii nie powinien wyjeżdżać z najgorszym sortem, gdy z kolei PO poprosiła Brukselę o pomoc. Niewykluczone, że Kaczyński po prostu zapomniał o tych wnioskach. Dlatego inwektywę, której użył, nazwałem głupim chlapnięciem, a nie czymś gorszym – na przykład hipokryzją.

  90. Bywalec 2
    29 maja o godz. 15:09
    .
    „To, że w trumnie gen. Kwiatkowkiego „umyślnie” umieszczono szczątki innych ofiar zamachu, jest bardzo, ale naprawdę bardzo pośrednim dowodem na zamach”.

    To nie dowód w sensie procesowym, ale silna przesłanka. Jeśli byłaby to przypadkowa katastrofa typu CFIT (controlled flight into terrain) przy stosunkowo niewielkiej prędkości (275 km/h) zbliżonej do szybkości lądowania oraz upadku z niewielkiej wysokości pod niedużym kątem, to czemu zwłoki pasażerów zostały aż tak poszatkowane? Samochody Formuły I rozbijały się przy wyższych prędkościach (300 km/h), a czegoś takiego nigdy nie było. Ale może zaproponuj jakieś wytlumaczenie.

    „Wyglądało to strasznie, ale Robert Kubica uszedł z życiem z wypadku na 27. okrążeniu Grand Prix Kanady. Gdy uderzył w betonową ścianę, prawdopodobnie jechał niemal 300 km/godz”.
    https://www.youtube.com/watch?v=wwXwxlwYTHk
    Od siebie dodam, że Kubica nadal żyje i ma się dobrze.

    „Ale przez takie „sensacje” ideja smoleńska jest żywa”.

    Wytłumacz nam dlaczego należałoby to ukrywać by uśmiercić „ideę smoleńską”.

  91. dandy
    29 maja o godz. 15:34

    „Tylko że jeśli PiS wcześniej składało w Europarlamencie wnioski o interwencję w czysto wewnętrzne sprawy Polski …”.

    To może jakiś przykład?

  92. Bywalec 2

    „W lipcu ma się do tego jeszcze odbyć w Hamburgu szczyt G20”

    Też się zastanawiam jaki ta impreza będzie miała przebieg. Znaczy jakie podziały ujawni.

  93. Mauro Rossi
    29 maja o godz. 15:46
    „To może jakiś przykład?”

    Pamięć znowu zawodzi? Przykładów dostarcza „Fakt”, ten sam co ujawnił skandal z trumną generała, więc źródło wiarygodne:

    http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/nie-tylko-po-donosila-na-polske-do-brukseli-zobacz-jak-robilo-to-pis/q0hyrcm

  94. Rossi
    Czy znalezion już na szczątkach ofiar jakieś bezpośrednie dowody na materiały wybuchowe?
    Czy istnieje szansa na znalezienie takich śladów ?
    Czy znalezienie śladów ładunków wybuchowych jest konieczna dla udowodnienia ich istnienia ?

  95. Bar Norte
    W szczycie G 20 bierze udział obok Trumpa także Putin .
    Nie sądzę , żeby udało im się ukryć wzajemnej sympati,
    co Putin napewno skrzętnie wykorzysta.
    Strach się bać .

  96. Bywalec 2

    Biorąc pod uwagę skład G20 (poniżej) to mogą zachodzić ciekawe melanże.

    U ciebie prasa też na to zwraca uwagę:

    „Przegrał (Trump) – stracił ważnych sojuszników a przede wszystkim możliwość kucia koalicji, z których korzystają też USA. Termin, który tego dowiedzie, jest już znany: kiedy na początku lipca zbierze się G20, prezydent poczuje, że istnieją koalicje przeciwko niemu – bez względu na to, w jak hałaśliwy i sprośny sposób będzie się tłukł po posiedzeniach.”

    Skład G20: Arabia Saudyjska, Argentyna, Australia, Brazylia, Chiny, Francja, Indie, Indonezja, Japonia, Kanada, Korea Południowa, Meksyk, Niemcy, Południowa Afryka, Rosja, Stany Zjednoczone, Turcja, Unia Europejska, Wielka Brytania, Włochy

  97. Hehe, no skoro to GW pisze o finansach PiS, i są to fałszywki, to chyba tylko czekać, jak z centrali na Ciemnogrodzkiej wyjdą pisma procesowe do GW, czyli powództwa cywilno-prawne o naruszenie dobrego imienia, itd.

  98. Bar Norte
    Dla Trumpa pozostają : Putin i Erdogan i obaj napewno będą mieli ubaw przy zachodnich wygibasach , jakimi zachodni sojusznicy Ameryki będą próbowali wychodzić z trumpowej opresji .
    Nie chcę nawet o tym myśleć .

  99. Ted’dy bear
    29 maja o godz. 15:18
    Podzielam zadowolenie z odejścia psa wojny łącznie z życzeniami sczeźnięcia wymienionych kandydatów .

  100. .. ciekawe co by sie stalo gdyby na kozetce pojawil sie Passent !

    .. trzeba by sie wyspowiadac z uslug swiadczonych SB !

  101. Putin już u Macrona.
    Po zbliżeniu Trumpa z Putinem , obserwujemy zbliżenie francusko-rosyjskie.
    Pętla na szyji PiSowskiej Polski się Zacieśnia.
    Ostatnie wyjście znowu zdradzonej przez sojuszników Polski , powrót PiSu i Kaczyńskiego na łono ruskiej macierzy ?

  102. Bywalec 2

    Optymizm przez ciebie przemawia.
    A co z Saudami, z Japonią, Koreą Południową i z Tereską May? Tak na początek.

    Wbrew pozorom na G20 Trump ma kim rozgrywać.

  103. Bar Norte
    Masz rację z Saudami, których zapomniałem, z Japonią i Koreą Południową może też , które potrzebują USA z powodu północnokoreańskiej bomby , a z May i tak.
    Za bardzo skoncentrowałem się na najbardziej jaskrawych przypadkach.

  104. Gościem w programie Sophie Szewardnadze (wnuczki Eduarda Szewardnadze) był Stephen Cohen. Rozmawiali o hucpie, jaką jest wciskanie w brzuch Donaldowi Trumpowi współpracy z Moskwą przeciwko Hillary i w ogóle Ameryce. Stephen Cohen jest już chyba ostatnim amerykańskim komentatorem, który tę komedię widzi na wskroś – bardzo rzadki okaz uczciwego i bezstronnego historyka. Dla zainteresowanych wideo i transkrypt tej rozmowy:

    https://www.rt.com/shows/sophieco/388910-trump-scandal-russia-us/

  105. Bywalec 2

    „a z May i tak.”

    Trzymaj kciuki za Labour Party – odrabiają straty.

    Wbrew stereotypom często lepiej z czerwonym niż z czarnym.

  106. dandy
    To teraz to w RT w Moskwie decydują , kto w Ameryce jest „okazem uczciwego i bezstronnego historyka ?
    Jaja sobie z nas robisz , czy co ?

  107. Bywalec 2
    29 maja o godz. 17:46
    „dandy
    To teraz to w RT w Moskwie decydują , kto w Ameryce jest „okazem uczciwego i bezstronnego historyka ?
    Jaja sobie z nas robisz , czy co ?”

    Unikaj pustosłowia. Zdaje się, że już Ci to radziłem.

  108. @Szymonowicz twoja diagnoza nr45 mi odpowiada, tyle ze ja zawezasz jedynie do jego brakow intelektualnych, lekcewazac jego braki emocjonalne.
    Nie wiem, czy jest chory psychicznie, ale na pewno jest osoba psychopatyczna. Mozna znalezc mnostwo artykulow fachowcow wyliczajacych dlaczego tak jest. Dla mnie najwazniejsze jest brak jakiejkolwiek empatii, narcyzm, msciwosc, mizogininizm, Jest notorycznym klamca, co jak ladnie okreslaja specjalisci – nie odroznia prawdy od klamstwa. Lista jest dluga i jednak nieco przerazajaca, niezaleznie od tego, czy jest to jednostka chorobowa uprawniajaca do zastosowanie art. 25 konstytucji ( a moze inny numer?) Con artist – jak go nazywaja co swiatlejsi znajacy go z jego biznesowych kretactw z lat poprzednich. Z takimi cechami ogromna ilosc ludzi funkcjonuje i niekoniecznie sa zagrozeniem dla poleczenstwa. Ale to nie dotyczy przywodcy dosyc jednak wazego kraju.
    Nie wspomniales tez o jego calkowitej niecheci do uczenia sie, dlatego zarzadzil, ze wszelkie przygotowane mu materialy nie moga miec wiecej niz jednej strony duzym drukiem, a jego igonorancja wzbudza najwyzszy ‚podziw”. No i jednak nie ma watpliwosci, ze 70 lat dla roznych jest rozne pod wzgledem intelektualnym. On nie umie wyjsc poza sprzedawanie swojego logo dla pol golfowych i hoteli co juz jest maszyna samonapedzajaca sie. Dlatego myli mu sie sie Syria i Irak ( mnie tez moga sie mylic chociaz nie myla, ale ja tam nie wysylam bombowcow), zapomina nazwiska przywodcow z ktorymi rozmawia i co ktory reprezentuje, nie wie gdzie polnoc, a gdzie wschod…. Dlatego widac, ze Pentagon coraz bardzioiej dziala na swoja reke, czy dobrze dziala nie wiem,…
    Was nie interesuja problemy opieki zdrowotnej, pomoc socjalna, to co ma zamiar zrobic w tych zakresach swiadczy, ze jest po prostu bardzo niedobrym czlowiekiem.
    Ludzie, ktorzy analizuja jego wywiady sprzed kilku lat mowia, ze wiedzy nigdy nie mial, ale mial szersze slownictwo i formulowal zdania nie na poziomie 4-tej klasy, ale 7-mej.
    Dopiero wczoraj obejrzalam te rozne ciekawostki z tygodniowej podrozy poza kraj nr 45, bo dalam se urlop od niego. Poniewaz nie widzialam go przez te dni najbardziej rzucilo mi sie w oczy , ze byl straszliwie zmeczony, zagubiony, zapominal sie. Scenka z Natanyahu, czy czarnogorskim przywodca, nie wsadzil se sluchawki do ucha, zeby udawac, ze slucha wystapienia Wlocha, dowalil sobie kilka kolejnych funtow, nie byl w stanie przejsc 700metrow jak inni i jechal wozkiem golfowym, nie jest w stanie zrobic sympatyczniejszej miny, z wyjatkiewm nieodzwzajemnego usmiechu do papieza itd…. Nie mowie o sprawach merytorycznych.
    Przezylam juz kilku prezydentow, oczywiscie nienawidzilam Buscha, ktory jednak byl orlem intelektu, dobrych manier, wiedzy i co tylko w porownaniu z tym. A narcyzm? To trzeba go miec w sobie, bo jakos nie uderzal ostatnim prezydentom USA. Czy wogole ktoremus tu uderzal ?

  109. dandy
    RT i jej „okaz uczciwego i bezstronnego historyka”, nie zmienią biegu historie.
    Muszę cię rozczarować , nie zamierzeń korzystać z twoich rad , a co do twojej opini, to jest ona dla mnie tak przekonywującą , jak RT .
    http://www.rp.pl/Prezydent–USA/305289921-Jared-Kushner-mogl-miec-kontakty-z-Rosja.html#ap-1

  110. Swego czasu wygłoszono dwa proroctwa:

    1-najkrótsza droga do dechrystianizacji Polski prowadzi przez ZCHN.
    Niestety, nie spełniło się.
    Sojusz tronu z ołtarzem spowodował klerykalizację kraju, wydawanie kilku miliardów rocznie na instytucję szkodzącą naszym interesom.

    Spełnił się więc wariant drugi:
    Nieważne jaka będzie Polska, bogata czy biedna, ważne żeby byla katolicka…..
    Jakość tego katolicyzmu jednak, okazuje się mało istotna.

  111. Nie diagnozuje się na odległość. Takie diagnozy często nie mają żadnej wartości

  112. Prorocy wojenni i nie tylko do psychiatry.To koniec religii na świecie i np.Drang nach Osten w ramach Gott mit uns ! Wszak nawiedzenie nazywane jest charyzmą prezesów partii a lud partyjny jak lemingi idzie np.pod Stalingrad.Kogo tam nie było z Europy całe obecne NATO. Nawet Węgrzy kolaboranci wehramachtu w ramach luzu okupacyjnego w Warszawie też poszli na Wschód.Bo nauka jedzenia gulaszu nie wymaga warszawskiego użycia noża i widelca. Tak sobie myślę,że życzenie Budapesztu w Warszawie zalicza Węgrów do tzw.wyklętych bo po drodze wstąpili przeciwko komunistom .To nie jest przypadek kliniczny.

  113. Obserwując dyskusję na blogu można zauważyć daleko idącą zbieżność poglądów miedzy PiSem i Rosją .
    Kością niezgody jest właściwie tylko zamach smoleński . PiS nie zamierza z niego zrezygnować , a Rosja nie chce się do niego przyznać .
    W archiwach rosyjskiego wywiadu napewno znajdą się dowody na to, że to Tusk osobiście i tylko on , jest odpowiedzialny za ten zamach. Publikacja tych dowodów mogłaby ostatecznie przełamać lody miedzy PiSem i Rosją i otworzyć całkiem nowy rozdział przyjaźni polsko-radzieckiej

  114. Dlaczego psychol prezes jest taki antyunijny?

    Jak długo jak prezydentem Rady jest Tusk, tak długo Szydło będzie psy wieszać na UE – „Nie będziemy uczestniczyli w szaleństwie brukselskich elit”.
    Zatem jest to wina Tuska.

  115. Wieści o przejęciu en passant przez wysłannikòw RT są jednak przedwczesne

    TVP (Wiadomości) też się bronią. Lecz nie wiadomo jak długo. Przedstawiając echa światowe przemówienia sejmowego B. Szydło pominęli tym razem wyrazy najwyższego uznania z Rosji:

    https://www.rt.com/uk/389854-polish-beata-szydło-manchester/

  116. Przemówienie antyunijne broszki w Sejmie kojarzy się z wetknięciem flagi Unii w kupę.Naśladownictwo Kuby. Czyli a co mi zrobicie. Tak sobie myślę dlaczego katoliczka ma Unię w kupie wszak chrześcijańskie korzenie Europy to świętość dla siermiężnych katolików.

  117. Są jeszcze jakieś „Krynice Prawdy” w mediach?

    Potrzeba zaufania ludzi do innych, jest dość istotna.
    Szczególnie w przypadku informacji.
    Co polecacie do czytania?

    Bo moim zdaniem, media głównego nurtu się sprzedały.
    Im więcej reklam największych firm.
    Tym mniej informacji rzetelnych, więcej dezinformacji i reklamowania pewnych trendów.

  118. dandy, 17:39
    Brawo.
    Profesor Stephen Cohen , maz redaktorki najstarszego postepowego tygodnika amerykanskiego ,, The Nation ” Katriny vanden Heuvel, wystepuje nie tylko w RT ( ktore spelnia ta sama role , co RWE ) ale takze z wieloma niezaleznymi amerykanskimi dysydentami.
    Jest jednym z niewielu intelektualistow amerykanskich ( np. obok Noama Chomsky’ego ), nie poddajacym sie napedzanej przez Wall Street i City histerii antyrosyjskiej.
    Odpowiednikiem RT ze strony tej Ameryki Lacinskiej, ktora nie kolaboruje, jest teleSUR.

  119. wysylanie do psychiatryka osob o innych przekonaniach politycznych to niebezpieczna tendencja, panie gospodarzu,
    i powoduje czesto skutki odmienne od oczekiwanych;
    oczywiscie tylko w demokracjach typu zachodniego, bo gdzie indziej, prawie na calym swiecie, jest psychiatria narzedziem przemocy i gwaltu; zaczyna brakowac argumentow?

  120. To żmudne, daremne, jałowe, wyzłośliwianie się na Trumpa, Kaczora, Putina. Litość patrzeć. Get a life, people. Or see a shrink.

  121. Porównywanie Kuby do Szydło jest strzałem kulą w płot

    Szydło jest szefem egzekutywy „nieteoretycznego państwa” założonego przez PiS. Założonego jak chomąto na szyje Polek i Polaków, szczególnie tych gorzej edukowanych i usilniej narzekających na życie. Bo ci właśnie się radują z chomąta na szyi. Ciekawe ile im sił starczy. Nie chcę dzielić narodu, ani broń boże drwić z jego połowy na razie góry. Po prostu tak jest.

    Zaś Kuba pisuje w POLITYCE. Tylko tyle. I jest idolkiem drugiej połowy, może ćwierci. Ale się porąbało! Bywało już tak w historii społeczeństw, nawet z Polską sąsiadujących.

    Są dwie możliwości. Przy jednej z nich obstaję, ale jej nie prognozuję, o nie!

    Pierwsza, że PiS będzie rządził Polską … po wsze czasy, wygra wybory i referenda, bo przekona ludzi do odgrodzenia się od Europy nawiązując do nauczania JP II („od unii lubelskiej do europejskiej”) i Franciszka („budowanie murów jest nie chrześcijańskie”), oczywiście nawiązując do nich po polsku, czyli na odwrót (franc. à rebours).

    Druga możliwość, to że ten reżim rozpadnie się jak domek z kart (ang. a little house of cards). Trzecia możliwość, jakaś pośrednia, nie mieści mi się w wyobraźni.

  122. Do psychiatry powinni udać się głównie ci, którzy przez lata od rana do wieczora zajmują się tymi telewizyjnymi pajacami i psycholami. A zwłaszcza dziennikarze, którzy lansują jedynie psycholi na premierów i prezydentów.

    Kiedyś na idiotę i głupiego nie zwracało się uwagi. Dzisiaj jak nie pieprzniesz jakieś astronomicznej bredni to nie zwrócą na ciebie uwagi i cię nigdy nie wpuszczą do telewizji. I nie napiszą o tobie w Polityce. Po prostu nie istniejesz. To tylko dzięki kretyńskim mediom świat należy dziś do Macierewiczów i Trumpów.

  123. Prawda została podzielona, ale nie rozbita na drobny mak

    I jest to efekt tego, jak funkcjonuje natura ludzka. Im więcej człowiek współczesny ma czasu wolnego, tym bardziej staje się przekorny wobec innych ludzi. Już nie musi być przekorny wobec natury, nie uprawia ziemi, nie wali młotem w żelazu póki gorące … Co niektórzy szaleńcy oddają się tylko grze hazardowej. Ale reszta oddaje się epatowaniu przekorą. Jedni są przekorni wobec Obamy, czy Tuska. Drudzy wobec Trumpa i Kaczyńskiego. I obstają przy swoich faworytach jakby to były wyścigi w Ascot, czy dawniej w Siennie, czy choćby na Służewcu. A tam wiadomo, jednej prawdy nie ma, dopóki konie biegną, a potem następna gonitwa.

    Jedną Prawdę wykuwać mogą tylko czarnoksiężnicy w akademiach. Albo w katedrach Jedną Prawdę mogą podawać członkowie kasty kapłanów. Reszcie ludzkości pozostaje wybierać, wręcz przebierać w Jednych Prawdach. I to mi nie przeszkadza, że jest taki system. Ale ci ludzie! miesza im się co i raz, jedno z drugim i trzecim, i wychodzi taka mamałyga, niby zdrowa, ale jakże niestrawna.

  124. Voxnews.info komentuje: „Społeczeństwo multikulti nie zdaje egzaminu. Jest jak samochód prowadzony przez tysiąc kierowców – nie ma pojęcia o tym dokąd jechać. Każdy usiłuje narzucić własne tradycje, które prawie że zawsze kłócą się z tradycjami innych”.

    I dodaje: „Rzecznik partii sikh twierdzi, że noszenie kindżału jest dla wyznawców religii obowiązkowe, ale przecież nie jest wcale obowiązkowe aby jakikolwiek sikh żył we Włoszech”.

    VIDEO: Wywiad z sikh’em odwołującym się do sądu UE w sprawie noszenia kindżału

    http://gazzettadimantova.gelocal.it/mantova/cronaca/2017/05/16/news/il-sikh-con-il-pugnale-non-molla-ricorreremo-alla-corte-ue-1.15346614
    ========

  125. Czas najwyższy by zdać sobie sprawę, że głównym wrogiem Unii Europejskiej są USA, a Niemcy zmuszane są przez nie do decyzji, które nie leżą ani w ich interesie ani w interesie niemieckich kręgów gospodarczych i politycznych. Amerykanom jest potrzebna słaba, zależna od nich Europa, którą się drenuje i zamienia w lotniskowiec USA przeciw Rosji. Oczywiście to Amerykanie powinni te 9 miliardów Euro na Turcję dofinansować, gdyż to jest ich wojna z Rosją, a dalsi aktorzy mają funkcję pomocnicze lub zastępcze.

    Niezależna Polska powinna konsekwentnie zamknąć dla semickich migrantów granice, nie opłacać Turków, a żądać od głównego sprawcy awantur na Bliskim Wschodzie -USA finansowych odszkodowań.

    Czytaj więcej na: http://idb.prawynurt.pl/polityka/wydarzenia/do-widzenia-europa-to-usa-otworzya-puszke-pandory-cz-3,2444.htm
    ==========

    Język może toporny, ale wnioski bezbłędnie logiczne.

  126. O „integracji” czarnoskórych na Harvardzie:

    23 maja na Harvardzie odbędzie się uroczystość wręczania dyplomów, w której zabroniono uczestnictwa osobom białym.

    Przypomnijmy, że na Harvardzie obowiązuje „Affirmative Action” – ustawa zobowiązująca do przyjęcia na uczelnię pewnego procentu czarnoskórych, nawet wtedy, gdy ich parametry decydujące o wstępie są niższe od wymaganych.

    Jak wyjaśnia Courtney Woods: „Na Harvardzie mamy do czynienia ze spuścizną niewolnictwa, rasizmu naukowego i kolonizacji, jako że uniwersytet został założony po to, by kształcić leaderów imperialistycznych”.

    Harvard – Podczas święta rozdania dyplomów zabroniona obecność białych
    HARVARD, FESTA DI LAUREA VIETATA AI BIANCHI
    http://voxnews.info/2017/05/19/harvard-festa-di-laurea-vietata-ai-bianchi/
    ===========

    Hmm……
    GDZIE my żyjemy?

  127. wiesiek59
    29 maja o godz. 19:13

    „Są jeszcze jakieś „Krynice Prawdy” w mediach”?

    Bingo. W przeglądarce mam tak nazwaną zakładkę, odysłającą do http://www.gazeta.pl 🙂

  128. dandy
    29 maja o godz. 16:00

    Pamięć znowu zawodzi? Przykładów dostarcza „Fakt”, ten sam co ujawnił skandal z trumną generała, więc źródło wiarygodne:
    http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/nie-tylko-po-donosila-na-polske-do-brukseli-zobacz-jak-robilo-to-pis/q0hyrcm

    W niemal każdym kraju, także w starych demokracjach, podczas wyborów obecni są międzynarodowi obserwatorzy. Uczciwe wybory to nie jest sprawa wewnętrzna. Twój przykład ma więc status niewypału z dwururki Komorowskiego. Poproszę o lepszy, mianowicie jak PiS donosi do Brukseli na rząd PO i domaga się jego obalenia oraz nałożenia sankcji.

  129. Rossi
    pisze, że PO domaga się nałożenia sankcji na Polskę.
    Gdzie, kiedy , proszę o przykład ?
    http://natemat.pl/168289,pis-wolalby-zapomniec-platforma-przypomina-kto-naprawde-donosil-za-granica-powinni-sie-wstydzic
    To, że chodziło tylko o obserwatorów wyborów to prawda ?

  130. Mauro Rossi
    29 maja o godz. 22:01
    „W niemal każdym kraju, także w starych demokracjach, podczas wyborów obecni są międzynarodowi obserwatorzy. Uczciwe wybory to nie jest sprawa wewnętrzna. Twój przykład ma więc status niewypału z dwururki Komorowskiego. Poproszę o lepszy, mianowicie jak PiS donosi do Brukseli na rząd PO i domaga się jego obalenia oraz nałożenia sankcji.”

    Po pierwsze, nie chodziło o żadnych obserwatorów tylko o przeprowadzenie na wniosek PiS debaty w sprawie wyborów, które już się odbyły.

    Po drugie, nie odniosłeś się do dwóch dalszych donosów PiS na Polskę.

    Po trzecie, dałeś darmowy pokaz jak odwrócić uwagę od krytyki obozu przeciwnego – w tym wypadku od chlapnięcia Komorowskiego – i skierować ją z powrotem na wpadki własnego obozu. Wszak Komorowski swoją „najgorszą częścią wyborców” odkupił chlapnięcie Kaczyńskiego, ale dzięki tobie na tapecie jest nadal „najgorszy sort”. Klasyczny samobój w wykonaniu zwolennika obozu patriotycznego. Moje najszczersze gratulacje!

  131. Wizja krąży nad prezydentem USA Donaldem Trumpem, wizja odwołania z pełnionej funkcji.Za rok odbędą się wybory uzupełniające do Kongresu, w których kandydaci partii republikańskiej mogą przegrać i stracić większość. Wówczas D. Trump powtórzy, jak Robert Nixon, klęskę i zostanie usunięty z prezydentury. I tak to 45. prezydent USA zakończy swoje władztwo po zaledwie dwóch latach od wyborów.

  132. Szczegółowe cele ataku bombowego USA na porty Chin, Rosji, Korei, Iranu i innych krajów. http://www.informationclearinghouse.info/47145.htm

  133. Czy polityk grzebiący w grobach pośród ludzkich szczątków jest normalny? Czy dla przeciętnego Polaka katolika najważniejszą sprawą po śmierci bliskiej osoby jest to, ażeby trumna lub urna zawierała w 100% szczątki zmarłego? A jak długo to Polaka obchodzi? Przecież każdy zarządca cmentarza, a jest nim przeważnie proboszcz, ma prawo do zlikwidowania nieopłacanego grobu. Co dziej się ze szczątkami likwidowanego grobu? Tu Polak katolik nabiera wody w usta i milczy, bo albo gówno go to obchodzi, albo najzwyczajniej w świecie nic na ten temat nie wie.
    Dla każdego normalnego człowieka jest jasne, że po takiej masakrze jaka ma miejsce podczas katastrofy lotniczej nie sposób ustalić (złożyć?) każde ciało w 100%. Wariat jednak będzie twierdził inaczej, a jak jest politykiem, to cynicznie wykorzysta takie zdarzenie.

  134. (G)piez

    ciebie to wciąż podnieca ? Rosja nie ma takich planów ? Chiny też nie ?

  135. Bywalec 2
    29 maja o godz. 22:32

    no nieźle ! Dobry link !

  136. GW brnie coraz dalej z fałszywkami.

    http://wyborcza.pl/7,75248,21882823,pis-pieniadze-ispolki-strefa-niezaleznych-ikuzyn-prezesa.html

    No kiedy ten pozew ? A może by tak pogrozić prokuratorem, jak to zrobilła K(l)empa w Sejmie ?

  137. Atak bombowy w porty moze spowodowac ze Amerykanie obudzo sie z reka w nocniku.

  138. Ted’dy
    Ameryka jest gotowa na każdy atomowy atak dać adekwatną odpowiedź.
    To jest ale dla nas wszystkich, proszę nie zapominać , ” droga do nieba „.

  139. Waldek B
    30 maja o godz. 11:49

    „Czy polityk grzebiący w grobach pośród ludzkich szczątków jest normalny”?

    Nie byłby normalny, o ile wiem żaden tego nie robi. Robią to patolodzy, często w obecności prokuraora jeśli zachodzi podejrzenia zgonu w wyniku przestępstwa. Dziś zresztą sekcje zwłok robi się coraz częście przy pomocy tomografii komputerowej 3D, co daje lepsze wyniki niż przy krojeniu zwłok.

    „A jak długo to Polaka obchodzi? Przecież każdy zarządca cmentarza, a jest nim przeważnie proboszcz, ma prawo do zlikwidowania nieopłacanego grobu”.

    Nie, w Polsce przeważnie cmenatrze są komunalne i po 20 latach jeśli grobem nikt się nie interesuje, czyli rodzina nie wnosi opłat na kolejne 20 lat (wymarła, wyemigrowała etc.) to miejsce pochówkiu może być sprzedane, a wówczas szczątki przenoszone są do specjalnej ogólnej mogiły na terenie cmentarza. Takie jest życie, przynajmniej doczesne. W Niemczech natomiast widzałem groby sprzed 150 lat, nadal solidne i w dobrym stanie. Poinformowano mnie, że miejsce pochówku zostało kiedyś wykupione w złocie i dlatego jest własnością bezterminową. Takie były wówczas przepisy, do dziś przestrzegane. Jednak kultura prawna w Niemczech to nie to co nad Wisłą. Niestety.

    „Dla każdego normalnego człowieka jest jasne, że po takiej masakrze jaka ma miejsce podczas katastrofy lotniczej nie sposób ustalić (złożyć?) każde ciało w 100%.”

    Zreformuj się, w dobie badań genetycznych? O czym ty właściwie mówisz? I dlatego metalowe trumny zostały zaspawane w Rosji?

    Wyżej linkowałem film, który polecam i tobie. Robert Kubica w Kanadzie walnął swym bolidem Formuły 1 w betonową barierę przy szybkości 300 km/h i do dziś żyje oraz ma się nieźle, nadal startuje w wyściach samochodowych. 80-tonowy samolot w Smoleńsku rozbił się przy szybkości poziomej 275 km/h i szybkości opadania 12 m/s uderzając w podmokłe podłoże, a nie beton. I taka jatka? Część pasażerów w 10 kawałkach.

    „Wariat jednak będzie twierdził inaczej”.
    🙂
    Przez grzczność nie zaprzeczam.

  140. Bywalec 2
    29 maja o godz. 22:32

    „Rossi pisze, że PO domaga się nałożenia sankcji na Polskę. Gdzie, kiedy , proszę o przykład ?pisze, że PO domaga się nałożenia sankcji na Polskę”.

    „Saryusz-Wolski odniósł się w ten sposób do wypowiedzi Emmanuela Macrona, który zestawił ze sobą obecne władze Węgier, Polski oraz Władimira Putina nazywając ich sojusznikami Marine Le Pen. – Znacie przyjaciół i sojuszników pani Le Pen. To reżimy panów Orbana, Kaczyńskiego i Putina. To nie są ustroje otwartej i wolnej demokracji. Codziennie łamane są tam liczne swobody, a wraz z nimi nasze zasady – mówił Macron w czasie wiecu w Paryżu.

    „Obrażanie Polski przez Macrona to rezultat dawania zagranicą fałszywego świadectwa o polskiej demokracji przez opozycję, on tylko powtarza” – skomentował były kandydat polskiego rządu na stanowisko szefa Rady Europejskiej.

    „To donosom totalnej opozycji zawdzięczamy że na wiecach wyborczych we Francji ludzie którzy nic nie wiedzą o Polsce wycierają sobie nią usta” – napisał Saryusz-Wolski w kolejnym tweecie.
    A na uwagę jednego z internautów, że Macron występuje przeciwko rządowi PiS, a nie przeciwko Polsce, Saryusz-Wolski odpowiedział, że jest inaczej, bo „Macron domaga się sankcji przeciw Polsce, nie przeciw rządowi PiS”. (rp.pl)

    Jak mało to zacytuje co smaczniejsze fragmenty stenogramów z obrad PE. Najlepszy był mający najwięcej do stracenia europseł PO J.Lewandowski.

  141. Rossi
    To co piszesz to dowód pośredni i pomówienie całej pozycji , a nie nawet bezpośrednio PO , przez nieszczęsnego kandydata PiSu , który nie nie może przeboleć własnej głupoty i kandydatury , która ostatecznie skompromitowała go 27/1 w Europie.
    Oczywiście , że to mało i żaden dowód na , że PO domagało się sankcji dla Polski.
    Widziałem wyskok Niesiłowskiego na yuotubie, ktory mógłby od siedmiu boleści jeszcze służyć jako potwierdzenie twojej denuncjacji , ale chętnie dowiem się gdzie Lewandowski domagał się sankcji dla Polski.
    Oczywiście publikuj. Co do Macrona to nie jest on PO i w Francji już dawno straciliście przyjaciela .
    PiS ma dobre stosunki tylko z tymi krajami z którymi nie ma kontaktu.

  142. Jedrus; boj sie boga,az trzy razy nasmrodziles pod moim nickiem,wracaj
    na blog i pisz pod swoim obiecuje ze juz nie bede ci dokuczal.

  143. Według prokuratury równiez w trumnie gen. Włodzimierza Potasińskiego (dowódcy wojsk specjalnych) znajdowały się szczątki czterech innych osób. To o tyle dziwne, że generałowie lecieli do Smoleńska w mundurach. Zapewne podczas katastrofy te mundury zostały z ich ciał zdarte, co od biedy mogloby wyjaśnic pomyłkę. Jeślli zdarte to chyba podmuchem eksplozji?

  144. https://www.infowars.com/the-truth-about-refugees-2/

    Dlaczego Soros to finansuje i jak to ma mu sie zwrocic ?.
    moze na stare lata zwariowal.

  145. Rossi
    Pętla się zaciśnia,
    coraz więcej „dowódów” na wybuch ?

  146. Ted’dy
    To ty teraz , albo ten osławiony „Jędruś” ?

  147. No właśnie: kolejny trop smoleński: do katastrofy samolotu przyczyniły się pomieszane szczątki w trumnach.

  148. My Polacy, złote ptacy, jak się okazuje jesteśmy nowocześni. 🙂

    „W badaniu Mastercard posiadanie konta w banku deklaruje 85 proc. ankietowanych Polaków. To wynik lepszy niż średnia dla całego kontynentu (82 proc.).
    Okazuje się, że jesteśmy liderami pod względem korzystania z płatności elektronicznych. Używa ich 83 proc. badanych przy średniej dla Europy na poziomie 69 proc. Najczęściej korzystamy też z kart debetowych (61 proc.)”.

    Tak mi się przypminiało kiedy niedawno w dużym niemieckim mieście, dzielnicy leżącej po sąsiedzku z centrum, bezkutecznie szukałem bankomatu. A w pobliskim markecie kasjerka powiedziała, że u nich można płacić tylko kartą niemiecką, zresztą rzadko kto nią płacił, niemal wszyscy gotówką.

  149. Bywalec 2; 15:10.

    Teraz to ja ,czas najwyzszy abys sie nauczyl odrozniac.

    https://www.mpolska24.pl/post/14575/merkel-oglosila-w-bawarii-prawa-niemieckiego-szariatu

    Cos z twojego podworka.

  150. Ted’ dy
    Ja tam różnicy nie widzę .
    Dziękuje za link .

  151. Jacobsky
    30 maja o godz. 15:16

    ” kolejny trop smoleński: do katastrofy samolotu przyczyniły się pomieszane szczątki w trumnach”.

    Nie przjmuje się Jacobsky, to się zdarza. Jak pisał francuski antropolog Lucien Levy-Bruhl mentalnośc ludów pierwotnych (mentalité primitive, prélogique et mystique) też miała kłopoty z logiką, skutkiem oraz przyczyną.

  152. Rossi
    Gdzie to dokładnie było ?

  153. Bywalec 2; 15:27, no coz jestes za malo bystry,sa tacy co odrozniaja.

  154. Mauro Rossi
    30 maja o godz. 15:28

    to ostatnie, to o sekcie smolenskiej, prawda ?

  155. Powroty zawiedzionych migrantów z Syrii i Iraku są faktem. Niemniej należałoby opracować mechanizm repatriacyjny odnoszący się również do tych osób, które znajdują się w obozach we Włoszech czy Grecji. Ci spośród nich, którzy pochodzą z terenów nie objętych już wojną i nie byli zaangażowani w działalność polityczną narażającą ich na prześladowania, powinni zostać repatriowani. Fakt, iż nie bierze się w ogóle tej opcji pod uwagę skłania do wniosku, że przynajmniej część lobby promigracyjnego kieruje się zupełnie innymi motywami. Chodzi im nie o pomoc lecz stworzenie nowego, postnarodowego, kosmopolitycznego społeczeństwa i dla realizacji tego eksperymentu gotowi są poświęcać ludzkie życie, wspierać czystki etniczne i drenaż zasobów ludzkich, a także manipulować opinią publiczną.

    Witold Repetowicz
    http://www.defence24.pl/601802,repatriacja-drenaz-zasobow-czystki-etniczne-jak-europa-nie-poradzi-sobie-z-kryzysem-migracyjnym-opinia
    ==========

    Jeden z niewielu sensownych analityków……

  156. Ted’dy
    Kto odróżnia ?

  157. Jacobsky
    30 maja o godz. 15:47

    „to ostatnie, to o sekcie smolenskiej, prawda”?

    Nie, o sekcie pancernej brzozy do której sam siebie zaliczyłeś pisząc, że najpierw nastąpiło rozczłonkowanie zwłok, co doporwadziło do katastrofy. Jak z zamachem terorystycznym, najpierw człwiekowi urywa rękę co doprowadza do eksplozji. Jeśli pisałeś w żartach to i ja ciebie w żartach przypisałem do pancernej brozy. Wet za wet.

  158. Jacobsky
    30 maja o godz. 12:26
    /Ch/Jacobsky. I dobrze, że mają. Powinni mieć.

  159. wiesiek59
    30 maja o godz. 15:48

    „Chodzi im nie o pomoc lecz stworzenie nowego, postnarodowego, kosmopolitycznego społeczeństwa i dla realizacji tego eksperymentu gotowi są poświęcać ludzkie życie, wspierać czystki etniczne i drenaż zasobów ludzkich, a także manipulować opinią publiczną”.

    http://www.defence24.pl/601802,repatriacja-drenaz-zasobow-czystki-etniczne-jak-europa-nie-poradzi-sobie-z-kryzysem-migracyjnym-opinia

    „Witold Repetowicz. Jeden z niewielu sensownych analityków …”.

    Może dlatego, że on prezentuje w tej kwestii pisowski sposób myślenia.
    Widocznie dzisiaj masz lepszy dzień Wieśku. 🙂

  160. Kubica w specjalnym fotelu, uprzęży antyurazowej, mógł przeżyć zderzenie czołowe.
    Swobodnie i na lekkim rauszu, siedzących lub stojących pasażerów Tutki, rozsmarowało zderzenie po kabinie….

    Z tych wzmianek z ekshumacji wynika jedno.
    Silne pofragmentowanie wielu ciał.
    Układanie puzzli z kilku tysięcy elementów, to czasochłonne zajęcie dla pasjonatów.
    Nadmiarowość rączek, nóżek, główek, w niektórych trumnach, to oznaka pośpiechu, bałaganu, braku mocy przerobowych, nacisku odgórnego na jak najszybsze wykonanie zadania ekspedycji zwłok.

    Można było tego uniknąć?
    Zapewne.
    Kosztem o miesiąc powiedzmy odwleczenia pogrzebu.

  161. Mauro Rossi
    30 maja o godz. 16:18

    Nie ma logika nic wspólnego z przynależnością polityczną.
    Ani racjonalność działania.
    Twoja partia i większość jej przedstawicieli mi się nie podoba.
    Co nie znaczy że nie cenię niektórych waszych posunięć- gospodarczo społecznych w szczególności.
    Ani nie cenię niektórych przedstawicieli partii, czy ministrów za merytoryczność.

    Tylko idioci są totalną opozycją, czy krytykami.

  162. Ted’dy bear
    30 maja o godz. 15:00

    https://www.infowars.com/the-truth-about-refugees-2/
    „Dlaczego Soros to finansuje i jak to ma mu sie zwrocic ? Moze na stare lata zwariował”.

    Wariat niekoniecznie musi wariować. 🙂 Podziwu godne jak to wszystko jest dobrze zorganizowane, spontaniczni „uchodźcy” są chyba nawet ubezpieczani przez przemytników. Już dawno zatarła się granica między przmytnikami, handlarzami ludźmi i pozarządowymi „organzacjami humanitarnym”, obie te grupy żyją z przemytu i to całkiem nieźle. Ciekawe co na to służby specjalne europejskich krajów, bo dobrze wiadomo, że co jak co, ale międzynarodowe kanały przerzutowe są przez nie kontrolowane, więc trudno uwierzyć w ten cały spontan? Raczej wygląda to na materializację obsesji pod hasłem „społeczeństwo otwarte” oraz manię prześladowczą, o ile nie szaleństwo jako takie. I tak dochodzimy do Sorosa będąc w zgodzie z wpisem D. Passenta pod tytułem „Politycy do psychiatryka”.

  163. Pan Soros jest słupem wysokiego szczebla, ale jedynie wykonuje polecenia.

    Na czym można zarabiać przy takiej ilości „żywego towaru”?

    1-praca niewolnicza na plantacjach, nadzorowana przez mafię.
    2-prostytucja, domowi niewolnicy.
    3-parcelacja osobników na podroby, handel tkankami
    4-wynajem rządowi osrodków turystycznych.
    5-pobieranie opłat za logistykę od uchodźców.
    6-przejmowanie za bezcen ich tytułów własności do nieruchomości.
    7-udzielanie rządom kredytów- ta fala migracji kosztuje.

    Ps.
    Na większości zdjęć, przeważająca większość to młodzi mężczyźni.
    Czym będą rozpraszać nudę?

  164. wiesiek59

    To jest „prawo (predykcja) rezerwowej armii bezrobotnych”.

    Prawo czyli działa samo z siebie. Trudno wiec kogoś za to obciążać politycznie.

  165. wiesiek59
    30 maja o godz. 16:52
    „Ps.
    Na większości zdjęć, przeważająca większość to młodzi mężczyźni.
    Czym będą rozpraszać nudę?”

    Beda chodzic po roznych koncertach, zeby sie troche rozerwac.

  166. wiesiek59
    30 maja o godz. 16:25

    „Kubica w specjalnym fotelu, uprzęży antyurazowej, mógł przeżyć zderzenie czołowe”.

    Dodajmy, że w betonowe osłony pod kątem ok. 45 st. Kubica przeżył, bo wprawdzie blachy samochodu częsciowo poodpadały, ale pozostał metalowy szkielet samochodu zrobiony z rurek, który go uratował. Ten szkielet nawet widać na filmie, który zalinkowałem. Ale wyobraź sobie, że zrobiony z lotniczego duraluminium kadłub samolotu pasażerskiego latającego na wysokości 11 tys. m jest nieporównanie bardziej pancerny niż szkielet z rurek, przecież znosi lot na dużej wysokości, turbulencje, ciężkie lądowania z paliwem itd. Samolot w Smoleńsku uderzył w miękkie podłoże pod kątem 13 st. przy prędkosci 275 km/h i szybkości opadania 12 m/s. Paliwo w Tu154 nie wybuchło. Przy zderzeniu niewielki wektor pionowy (tu dla kąta 13 st.) deformuje konstrukcje, a poziomy hamuje. Zapewne inaczej by było, gdyb kąt uderznia wynosił np. 90 st. czyli samolot uderzał w ziemie całkiem pionowo z góry, a jego szybkość byłaby dużo większa. Pokaż mi katastrofę samolotu podobnej wielkosci przy takich parametrach upadku, gdzie jest rumowisko drobnych części, szcowanych na 60 tys., wszyscy giną, a częśc pasżerów jest w 10 kawałkach. Brak ci wyobraźni fizycznej na poziomie szkoły średniej. Może to nie twoja wina tylko szkoły?

    „Swobodnie i na lekkim rauszu, siedzących lub stojących pasażerów Tutki, rozsmarowało zderzenie po kabinie ….”.

    Ale niestety dla ciebie nie było rauszu (to stara ruska wrzutka), bo lecieli na uroczystości i nabożeństwo. No i wszyscy byli w zapięci w pasach, o czym stewardesa zakomunikowała kpitanowi („Pokład gotowy dowódco”).

    „Układanie puzzli z kilku tysięcy elementów, to czasochłonne zajęcie dla pasjonatów”.

    Przy 96 pasażerach kilka tysięcy elementów ludzkich ciał, to ciekawe co piszesz. Dochodzisz do rozumu?

  167. Wreszcie na blogu rośnie razem ,co razem należy.
    Sojusz skrajnej prawicy z lewicą pod narodowymi hasłami w wspólnej nienawiści do Zachodu.
    Od lat powtarzam , że wasze miejsce jest przy Rosji , z którą łączy was ; kultura , wspólne ideały i system polityczny.
    Nie wiem czego szukacie na zachodzie, oczywiście oprócz kasy ?

  168. Hehe, też mi odkrycie 🙂 Wolę zgubić z brzozą pancerną, niż cokolwiek znaleźć z sektą smoleńską.

    A wątek z trumnami jako jedną z przyczyn katastrofy smoleńskiej (bo przecież nie zamachu) bardzo mi odpowiada. I tłumaczy sens tej szopki z ekshumacjami. Cyrk dla ludu smoleńskiego. Enjoy !

  169. Piez/giez,

    no widzisz: jedni mają, drudzy mają, i tak się ten świat kręci od ponad 70-ciu lat. Gdyby nie te amerykańskie, to z pewnością miłujące pokój termojądrowe głowice radziecko- rosyjskie już dawno zaprowadziłyby raj na Ziemi.

  170. Bywalec 2
    30 maja o godz. 17:32

    Jak zwykle zresztą, błądzisz….

    Zachodni system oligarchiczny różni od wschodniego jedynie jeden element.
    Wydajność „szczekaczek”.
    Poza tym, nie różnią się w moim przekonaniu niczym.
    Natomiast metody urabiania tzw. „opinii publicznej” zachód ma znacznie doskonalsze, o szerszej palecie.
    Kolejną przewagą, jest własność głównych światowego zasięgu mediów.
    Murdoch, Hearst, czy paru innych, poszli znacznie dalej niż dr Goebbels.
    Powtarzają nie tysiąc, a milion razy to samo dowolne kłamstwo…..

    Monopol informacyjny, giełdowy, ratingowy, finansowy, kontrola większości zasobów Ziemi- to jest realna władza Anglosasów z przystawkami.

    Nienawiść do Zachodu i Matrixu który stworzył?
    Po co emocje?
    Wystarczą realia i logika, niedostępna większości lemingów…….

    Taka uwaga co do Francji…..
    Ich poczucie wyższości, buta, bezczelność ich polityków wobec Polski, nie wzięła się znikąd.
    ZAWSZE traktowali nas instrumentalnie, jak swoją kolonię, dyktując nam posunięcia i ingerując w nasze sprawy dla własnych korzyści.
    Służyliśmy im jako mięso armatnie w ICH bitwach, dla ICH INTERESÓW toczonych.

    Wyciągać należy wnioski z historii i nie powielać błędów.
    Każdy kraj mający sensowną polityczną elitę, gra na siebie kosztem innych krajów.
    Farmazony o jakichś wartościach, pozostawiam głupkom…..

  171. Wiesiek
    Oczywiście w niczym z tobą się nie zgadzam, oprócz tego, że Polska powinna wyciągnąć właściwe wnioski ze swoich kontaktów z Zachodem i wrócić na łono Sowietów.
    System oligarchiczny występuje w czystej formie w Rosji, gdzie nawet przywódca nagromadził miliardowy majątek.
    W kontynentalnej Europie napewno nie oligarchi.
    W USA , ale chciałbym tutaj przypomnieć , że to ty jesteś jednym z najgorętszych fanów Trumpa na tym blogu.
    Co do zachodniej prasy, która napewno jest bardziej zróżnicowana i wielokierunkowa , jak w twoich ukochanych dyktaturach, to poraz kolejny wypowiadasz się o niej nie mając do niej dojścia , nie znających obcych języków , a jedynie powielając słynne zdanie Zasłyszane w drugim obiegu, że prasa kłamie.
    Lepiej byłoby żebyś pisał o tym co rzeczywiście znasz , a nie tym co dowiedziałeś sięga drugiej ręki trzeciego obiegu.
    https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Oligarchia

  172. Wiesiek
    Jeśli chodzi o zasoby naturalne , to zgadnij jakie państwo jest największe na swiecie i ma ich najwięcej i co z tego wynika, oprócz tłustych kont rosyjskiej oligarchi w zachodnich bankach ?

  173. Poza tym Rosja właśnie wysupłała ostatnie , ale jednak nie małe państwowe pieniądze , aby po zmonopolizowaniu mediów w własnym kraju , przedstawić rzeczywistą , a więc swoją wizje świata , także poza Rosją , o czym dokładnie wiesz , bo sam zajmujesz się także popularyzacją tych bzdetów.

  174. Bywalec 2
    30 maja o godz. 18:36

    Jesteś w niedoczasie.
    nie jest istotne jakie państwa mają jakie zasoby.
    Istotne jest, jakie firmy je kontrolują.
    I czyją są własnością.
    Kto kontroluje główne zasoby ropy na świecie?
    Jak na razie, w dalszym ciągu „7 sióstr”…….
    To samo jest z innymi zasobami.
    Firmy zachodnie do niedawna miały pełny monopol na wydobycie większości surowców strategicznych.
    Kontrolując zasoby, kontrolowały ceny.
    Złamanie tego układu przez chińskie inwestycje w Afryce, utrata kontroli nad zdobyczami z epoki Jelcyna, nieco rozsierdziła naszych „wszechmocnych”.

    Nie twierdzę, „że się znam”.
    Po prostu wyciągam wnioski z dostępnych mi danych.
    A co do języków…..
    Dukam, ale zawsze mogę się posiłkować tłumaczem- z każdego języka.
    O ile autor ma coś ciekawego do powiedzenia.

    Jest oczywistą oczywistością że prasa kłamie.
    I to od wieków.
    Im większy reklamodawca, sponsor, dawca grantów, tym bardziej monstrualne są kłamstwa.
    Dziennikarze też ludzie.
    Mają dzieci, rodziny, kredyty, marzenia do spełnienia, hipoteki.
    Mnisi w służbie prawdy?
    Ale, CZYJEJ PRAWDY?

  175. Bywalec 2
    30 maja o godz. 19:08

    Oczywistym jest, że wykorzystuje swoją pozycję na rynku.
    Tyle że o rynku gazu, nie wspominałem…..
    Tu akurat, Rosja ma pewne przewagi konkurencyjne.
    Taniość wydobycia, transportu.
    A i tak, ich udział w europejskim rynku, nie przekracza 30%.

    Dostawy z innych źródeł?
    Poczytaj Szcześniaka.

    Od siebie dodam, że kilka wojen wywołano, by umożliwić dostawy z innych kierunków.
    Oczywiście pod warunkiem, że byłby to właściwy dostawca, z certyfikatem odpowiednich zainteresowanych.
    Katar, Iran, Syria, Izrael, Turkmenistan, Irak?
    Którzy dostawcy byliby bezpieczniejsi, wiarygodni?

  176. W Kulturze Liberalnej po dość długim okresie bryndzy tematycznej w końcu ciekawe rozmowy.
    Nad tematem „Rzucanie ochłapów elektoratowi”. O ostatnich walkach PO–PiS-u” pochylili się dwaj tzw „symetryści” czyli niejednokrotnie rekomendowani przez red Passenta publicyści – Robert Krasowski i Bronisław Łagowski.

    Rozmowa z Robertem Krasowskim nosi tytuł „Kaczyński naśladuje Tuska” a rozmowa z Bronisławem Łagowskim „Niepodległość rozumiana po sekciarsku”.

    Na zachętę fragment wywiadu Łukasza Pawłowskiego i Tomasza Sawczuka z Krasowskim:

    „Tomasz Sawczuk: ….Jarosławowi Kaczyńskiemu nie zależy na liberalnej demokracji. Pociąga go za to wizja demokracji nieliberalnej rodem z Węgier. Czy to się nie przekłada na politykę?

    Robetr Krasowski: Nie czuję tego. Wszystkie władze gryzą, niezależnie od tego, czy deklarują swoją życzliwość wobec liberalnej demokracji. W czasie, gdy już nie wierzył za bardzo w rewolucję, Marks opisywał to, co się działo w latach 70. XIX w. we Francji jako półmilionową bandę urzędników, która oplotła państwo i żyje z niego całkowicie. Engels w latach 90. widział Amerykę jako owładniętą przez dwa gangi, które nawzajem wszystko sobie wyrywają. To nie jest tak, że mamy do czynienia z jakimś szczególnie niezwykłym zjawiskiem.

    Po 1945 r. zwykło się demokrację z różnych powodów idealizować. Ale politycy na całym świecie uprawiają politykę gangsterską. W Polsce polityka była gangsterska od samego początku, takie były jej reguły. Nie mam żadnych pretensji do Mazowieckiego, który uznawał, że tylko jego kumple mogą zajmować stanowiska państwowe, a kumple Geremka czy Wałęsy w żadnej mierze.

    Tomasz Sawczuk: Kaczyński i Mazowiecki to dwaj tacy sami gangsterzy?

    Robert Krasowski: Inaczej – w Mazowieckim jest pewien typ delikatności i troski o pozory. Kaczyński to już polityk nowej generacji, który wie, że nie musi się niczego wstydzić.”

    Oba wywiady wraz z redakcyjnym wstępniakiem pod linkiem:

    http://kulturaliberalna.pl/

  177. P(g)iez

    nu pasmatri tawariszcz: jedni mają i drudzy mają, czyli jest po rawno, i dzieki temu tak się ten świat kręci od ponad 70-ciu lat. Pewnie gdyby nie te zbrodnicze i złowieszcze bomby amerykańskie, to miłujące pokój termojądrowe głowice radziecko-rosyjskie z pewnością już dawno zaprowadziłyby nam raj na Ziemi.

    Raj wypełniony błogosławioną wonią aromatycznego amoniaku radzieckiego 😉

  178. 27 maja w Savannah, Georgia zmarl pionier stylu Southern rock i jeden z najwiekszych artystow bluesowych, Gregg Allman.

    Washington Post przygotowal krotki hold pamieci tego wybitnego artysty.

    Remembering Gregg Allman
    https://www.youtube.com/watch?v=4nMArH4oT0Q

  179. Skoro o epitafiach mowa….

    Nie żyje kolejna odrażająca postać okresu zimnej wojny. Panamski dyktator Manuel Noriega, krwawy sojusznik Stanów Zjednoczonych, ostatecznie przez te same Stany Zjednoczone obalony, zmarł w szpitalu po operacji guza mózgu w wieku 83 lat.
    http://strajk.eu/czlowiek-cia-handlarz-narkotykami-krwawy-dyktator-zmarl-manuel-noriega/
    ======

    Zużyte narzędzia lokowane są przez naszych sojuszników na smietniku.
    Naszym politykom radziłbym się zastanowić, czy chcą znaleźć się w sąsiedztwie.
    Z bardzo podobnych przyczyn.
    Wierna służba nie gwarantuje nietykalności.
    Zawsze można wytoczyc proces tym zbędnym w danym układzie politycznym. A te są zmienne.

  180. Bar Norte 30 maja o godz. 20:23 Łagowski pisze jak jest, a Krasowski jak mu się zdaje (jego świat polityki jest wydumany). Mało tego, ten drugi nie widzi nic niestosownego i zachowaniu polskiej klasy politycznej z obozu opozycji sprzed 1989 roku. Łagowski widzi katastrofę, tam gdzie Krasowski upatruje normalność. To też jest ciekawy przypadek w kontekście tematu przewodniego felietonu gospodarza. Krok po kroku, a w Polsce będzie się postrzegało ludzi normalnych jako wariatów.

  181. Waldek B

    Krasowski preferuje literacki sposób analizy rzeczywistości politycznej. Mowiąc o politykach jakby analizował postacie z dramatu. Czy może raczej z tragifarsy co jest krzepiące moim zdaniem, bo tym samym pozbawia ich konsekwentnie demoniczności czy patosu – strąca tych facetów z piedestału.

    Cenię u niego przeświadczenie, że to nie jednostki kreują politykę tylko głębsze procesy społeczne. Czasem na tyle nie wytłumaczalne, że można je uznać za przypadek.
    Może z tego powodu zaczął powoływać się w rozmowie na Marksa i Engelsa – co skwapliwie zacytowałem.

    Natomiast Łagowski choć pisze z pozycji lewicowych to jednak wyrzeka się lewicowej metodologii a tym samym blokuje sam sobie mozliwość sformułowania jakiś konstruktywnych wniosków.
    W rozmowie dla KL np wciąz podkreśla, że państwo jest wartością nadrzędną a więc nie powinno być „delegitymizowane” nie zadając fundamentalnego pytania dla kogo nadrzędną – czyje to państwo jest? On koło tego krązy wymyslając jakąś „cyganerię polityczną” czy ” „szuanerię”.
    Wlaśnie ten brak lewicowej metody w opisie faktycznie czyni jego wywody pesymistycznymi a nawet katastroficznymi.

  182. Bar Norte
    30 maja o godz. 20:23

    W stosunku do poprzednich enuncjacji Krasowskiego, które bardzo zachwalałeś, dopiero teraz zaczyna on mówić do rzeczy. To napewno interesujące.
    http://kulturaliberalna.pl/

    Z kolei co mówi Łagowski to zwykły bulshit.

  183. Mauro Rossi

    Nie zauważyłem u Krasowskiego zmiany perspektywy politycznej.
    Konsekwentnie trzyma się swego.

  184. Profesor Andrzej Mencwel pisze w nowym ZDANIU:
    „Zadaniem kultu „żołnierzy wyklętych” jest symboliczne unieważnienie powojennych reform społecznych oraz zmuszenie do milczenia wszystkich ich zwolenników. Wmawia się dziś dzieciom i młodzieży, że ich dziadowie i ojcowie byli kolaborantami, bo powinni kryć się w lesie i wysadzać pociągi wożące cegłę na odbudowę Warszawy, i co ważniejsze unieważnia prawdziwe zdobycze społeczne, a taką zdobyczą była reforma rolna, na którą w Polsce czekano od pokoleń. Nieprzypadkowo też znani dziś politycy nazywają się Duda, Szydło, Rydzyk itp. To pastwo opiera się na ludziach awansu społecznego, o rodowodach plebejskich, pławie się zaś w symbolice martwej szlachetczyzny”
    W innym miejsce profesor przypomina że już w 46 roku Sejm uchwalił ustawę o bibliotekach i o zakazie bicia służby domowej. Tę pierwszą skutecznie zlikwidowały elity kościelno solidarnościowe.
    Pan Passent także wtedy żył. I zapomniał.

  185. Waldek B. Należało przytoczyć Łagowskiego;
    „Te partie /POPiS/ nie uznają nadrzędności państwa. Zdelegitymizowały czterdzieści kilka lat państwa polskiego z tego powodu, że panował w nim zły ustrój i że ono nie było suwerenne. Tak było istotnie, ale było to też klasyczne państwo narodowe, nieźle administrowane, z niemałym sukcesem międzynarodowym i geopolitycznym. Nie ma zatem powodu, by to państwo delegitymizować, a jednak te partie tego państwa nie uznają. Jego funkcjonariuszy, przynajmniej niektórych, uważają z góry za winnych – za współuczestników jakiegoś przestępstwa, zdrady narodowej. I toczą z tym państwem i z ludźmi tego państwa ciągłą wojnę. Mało tego, włączają w nią także dzieci i wnuki tych ludzi. Kiedy mówię o podkopywaniu ładu państwowego, mówię nie tylko o tym, że te partie osłabiają państwo, nawzajem nie uznając siebie i swoich rządów, ale także że dopuszczają się przy tym kolosalnego historycznego fałszu.”

  186. Bar Norte 30 maja o godz. 22:07 Użyłeś słowa „opis”, co wydaje mi się kluczowe w odbiorze tych dwóch autorów. Jeden chciałby być konserwatystą a drugi lewicowcem i z takich pozycji opisują dzisiejszą Polskę. Obydwaj nie mogą dać recepty na zmianę, ponieważ ta skaza siedzi w głowach polskich obywateli. Nie da się położyć na kozetce u psychiatry albo chociaż psychologa całego społeczeństwa. Nareszcie zacząłem czytać „Międzymorze” autora, który krąży po tej Mitteleuropie i Poradziecji, żeby mieć pewność o czym i o kim pisze. Jest obserwatorem, kimś zupełnie innym od Łagowskiego i Krasowskiego. Ludzie mieszkający w tych Rurytaniach nie traktują poważnie Zachodu, są przekonani, że te całe podziały władzy, wolności obywatelskie są czymś nieistotnym, co można nawet zapisać na papierze, ale nie żeby tak było w praktyce. Przecież to nie dotyczy jakiegoś Kaczyńskiego i PiS, a większości Polaków. Z tym się naprawdę nic nie da zrobić i trzeba się z tym pogodzić, bo nie widać na horyzoncie nikogo, kto mógłby zastąpić POPiS. a obywatele są bierni.

    Piez 31 maja o godz. 9:36 Ja się z tymi opiniami mniej więcej zgadzam, ale tak jak napisałem wyżej pod adres @BN, sądzę że nikt nie ma na razie recepty na zmianę, albo choć zatrzymaniem tego szaleństwa.
    W PRL tworzono nawet niezłe prawo i ja niedawno z tego skorzystałem w sporze z pewną firmą handlową – powołałem się na obowiązujące prawo z 62 roku. Nie wiemy jaka byłaby Polska, gdyby to nie Rosja doszła do Berlina. Jedno jest pewne, zamiast mogił AK i „Niezłomnych” mielibyśmy wymordowaną lewicę (patrz Portugalia, Hiszpania, Grecja).

  187. Twierdzenia podsumowujące:

    1. Każde społeczeństwo dzieli się na rządzącą większość mniejszość i na rządzącą większość – elita (władza bezpośrednia).

    2. Związki między elitą a społeczeństwem zachodzą za pośrednictwem subelity – przedstawiciele klasy średniej. Subelita dostarcza elicie nowych członków i stanowi warunek stabilizacji.

    3. Uzasadnieniem panowania elity jest formuła polityczna – religijna (ponadnaturalne), tradycyjna (naturalne) lub prawo (legalistyczna).

    4. Elity podlegają rotacji:

    a) między dwiema kategoriami elit rządzących np. ekonomicznych i administracyjnych;

    b) między elitą a resztą społeczeństwa następuje przechodzenie jednostek z warstw niższych do wyższych lub zastąpienie dotychczasowej elity przez kontrelitę.
    https://socjologiapolityki.wordpress.com/2010/10/10/teoria-elit-g-moski-i-v-pareto/
    ===============

    Dodać do Krasowskiego i Łagowskiego…..

    Poprzednie elity- altruistyczne i odpowiedzialne, wychowane w czasach PRL, zostały zastąpione egoistycznymi ćwokami, ukierunkowanymi jedynie na dojenie Polski.

    Jest to wygodny układ dla Watykanu i Waszyngtonu.
    Takich polityków wychowują dzięki swoim NGO w wielu krajach świata.

  188. Mauro Rossi; 16:39.

    Wszystko sie zgadza to co tu napisales ale to zdecydowanie za malo
    napisz jeszcze co robic jak zwykl pytac w trudnych czasach tw Lenin.

  189. Pareto, przedstawiając ten proces za pomocą symboli, określa elitę władzy jako A, elitę rządzonych jako B, pozostałą część społeczeństwa zaś jako C. A i B to strony konfliktu, natomiast C przypada w udziale rola „mięsa armatniego”, które po zakończeniu walki, niezależnie od jej wyniku, odchodzi w cień. C jest z natury bierne i niesamodzielne i dopiero pod przywództwem A lub B stanowi czynnik mogący odegrać jakąś rolę w wydarzeniach. Najczęściej C staje po stronie B zwabione hasłami o wspólnym wrogu i celu6. Pareto demaskuje demokratyczne mity o udziale mas w życiu społecznym i ich roli w zachodzących procesach. Tak naprawdę stanowią jedynie bierny podmiot, któremu co najwyżej stwarza się iluzje uczestnictwa. Mimo nader częstego posługiwania się przez B (a czasem i przez A) hasłami wspólnej sprawy, sprawiedliwości społecznej, obrony interesów mas, w rzeczywistości mamy do czynienia ze starciem dwóch elit, któremu „milcząca większość” może jedynie się przypatrywać lub brać udział jako narzędzie. Niezależnie od stopnia zmian w łonie elity władzy sytuacja C zmienia się w stopniu bez porównania mniejszym.
    http://www.legitymizm.org/pareto-elity

  190. Piez,9:36
    Lew Trocki zorganizowal Armie Czerwona, opierajac sie na korpusie oficerskim poprzedniego rezymu.
    Adenauer i Truman ( Operation Paperclip ) zwerbowali dziesiatki tysiecy fachowcow norodowego socjalizmu do pracy w rozrastajacych sie strukturach panstwowych.
    PRL w ostatnich dekadach mialo mniej krwi na rekach niz rezym w Waszyngtonie
    ( ponad tysiac obywateli odstrzeliwanych przez policje rocznie )
    https://thinkprogress.org/this-is-how-many-people-police-have-killed-so-far-in-2016-7f1aec6b7098
    i parafrazujac postulat Mieczyslawa Rakowskiego nie ma powodu, zeby fachowcow poprzedniego ukladu nie zatrudniac.
    Lagowski wypowiada sie madrze, choc brak mu fajerwerkow Krasowskiego.

  191. Dzisiaj Sąd Najwyższy orzekł, że PAD nie miał prawa ułaskawić Mariusza Kamińskiego, przed zapadnięciem prawomocnego wyroku.
    Jak myślicie, co będzie dalej? Jest kilka możliwości:
    a/ Mariusz Kamiński pójdzie siedzieć,
    b/ będą udawać, że żadnego wyroku nie było,
    c/ Sąd Najwyższy zostanie „zreformowany”
    Ktoś coś jeszcze doda w tym temacie?

  192. Ślub roku. Panna młoda, której imię w polskim języku brzmi nieprzystojnie, i pan młody z fryzurą nadającą mu wygląd nosiciela męskiego odpowiednika tego imienia. Wydarzenie zostało odnotowane przez największe światowe media, CNN, NYT, WP i oczywiście GW. Nowo poślubionym wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia.

    http://img.thedailybeast.com/image/upload/c_crop,d_placeholder_euli9k,h_1124,w_2000,x_0,y_0/c_limit,w_1480/fl_lossy,q_auto/v1496217224/RTX36PR6_dhyqnh

  193. wiesiek59

    Ostrożnie z Pareto.

    Pareto był konserwatywnym, właściwie pod koniec życia reakcyjnym elitarystą. Jego punkt widzenia określiła zajadła krytyka Rewolucji Francuskiej i inspirowanych socjalizmem przemian XIX wiecznych.
    Dlatego własnie teoria elit Pareto kwalifikowana jest jako doktryna a nie metoda naukowa. Inaczej – teoria elit Pareto wyrażała interes polityczny środowisk, które reprezentował na przełomie XIX i XX wieku.

    Jeden podstawowy argument przemawia za tym, że teoria Pareto jest błędna. Gdyby bowiem była prawdziwa to świat tkwiłby co najmniej w realiach feudalizmu. Tymczasem olbrzymie grupy społeczne na całym świecie w XIX i XX wieku doznały awansu cywilizacyjnego – w tym również politycznego.

    Co oczywiście nie oznacza, że pomijać należy znaczenie elit reprezentujących interesy grup czy klas panujących.
    Ciekawe, że Łagowski załamując ręce nad współczesną „delegitymizacją PRL” pomija elity, które wykształcił wbrew swoim założeniom tamten ustrój.
    Przypomnę, że tzw „nową klasą” (elity) w socjaliźmie zajmował się Milovan Dżilas a w realiach polskich prof Nowak.
    Obu za temat badawczy przed laty represjonowano.

    Dziwne jest, że mimo tak zmasowanej krytyki PRL akurat do tej tematyki nikt nie wraca. Tak jakby ten temat wspołcześnie też był niewygodny politycznie.

  194. @handzia55

    a’/ Sędzia SN pójdzie siedzieć;
    c’/ PiS wprowadzi deformę sądownictwa w trybie natychmiastowym;
    b’/ Nowy SN ogłosi, że żadnego wyroku nie było.

  195. Dania, która, przyjęła ostatnio ostry kurs wobec imigrantów, odmówiła 13-letniej chińskiej dziewczynce prawa do pozostania w Danii, żeby żyć razem z matką i duńskim ojczymem, twierdząc, że nastolatka nie będzie w stanie zintegrować się z duńskim społeczeństwem.

    To się nazywa pójść o jeden most za daleko!

  196. Bar Norte
    31 maja o godz. 16:02

    Mnie ta teoria pasuje do rzeczywistości.

    Elity aspirujące do władzy, wywodzą się z klasy średniej.
    I na karkach plebsu podburzonego do działania, są wynoszone do władzy obalając stare elity.
    A potem następuje proces wchodzenia w buty obalonych i siłowe gwarantowanie sobie pozycji i przywilejów.
    Rewolucjoniści stają się konserwatystami.

    Dokładnie to samo stało się w Polsce przecież.
    Inteligenci z KOR na karkach stoczniowców i górników zostali wyniesieni, po czym zdradzili interesy mas, zadbali o własne benefity, zaczęli pogardzać plebsem.
    Ba, próbują pisać historię od nowa!!!

    Podobnie było w przypadku innych rewolucji.

    Outsiderzy czasem zaburzają taki wygodny układ.
    Wyskoczy jak diabeł z pudełka jakiś Sanders, Warufakis, czy Corbyn, więc trzeba spacyfikować takie postacie.
    Trump jest z innego układu, więc robi się z nim to samo.
    Szanse na zaistnienie i zdobycie władzy wbrew obecnym elitom, jest niewielkie.

    Twierdzę też, że obecny układ społeczny w dużej mierze zamienia się w feudalizm. Tyle że jest on bardziej subtelny, nie eksponuje mocno takich zależności osobistych jak klasyczny.
    Obecni feudałowie- bankierzy- niespecjalnie lubią rozgłos.
    Im wystarczy rzeczywista waaadza sprawowana za pomocą kredytu…..

  197. handzia55
    31 maja o godz. 15:29

    „Dzisiaj Sąd Najwyższy orzekł, że PAD nie miał prawa ułaskawić Mariusza Kamińskiego, przed zapadnięciem prawomocnego wyroku”.

    Jak myślicie, co będzie dalej? Jest kilka możliwości:
    „Mariusz Kamiński pójdzie siedzieć”.

    Już prędzej handzia55 pójdzie siedzieć. 🙂
    Należysz do tych, którzy woleliby uwolnienia Barabasza niż Jezusa, w miłym jesteś towarzystwie.

    „będą udawać, że żadnego wyroku nie było”.

    To nie był żaden wyrok tylko orzeczenie, właściwie opinia SN na temat 139 art. Konstyucji RP. Pan Józio zbierający codziennie na piwo przed sklepem na rogu też może mieć własne i odrębne zdanie na temat art. 139. Nic z tego nie wynika dla Prezydenta RP, bowiem Prezydent stosuje ten artykuł bezpośrednio. A jest on prosty i lakoniczny, art. 139: „Prezydent Rzeczypospolitej stosuje prawo łaski. Prawa łaski nie stosuje się do osób skazanych przez Trybunał Stanu”.

    Nie ma w Polsce ciała, które by rozstrzygało jak należy rozumieć Konstytucję, czyli nikt nie ma uprawnień do jej oficjalnej wykładni. Sąd Najwyższy i Trybunał Konstytucyjny też nie mają takich uprawnień. TK rozstrzyga jedynie zgodność (lub niezgodność) konkretnych aktów ustawodawczych z przepisami Konstyucji i tylko wówczas, gdy zostanie o to zapytany. Domniemanie wszystkie ustawy są konstytucyjne.

    „Sąd Najwyższy zostanie „zreformowany”?

    Powinien, aby nie kompromitował Polski w Europie.

  198. wiesiek59

    „Mnie ta teoria pasuje do rzeczywistości.”

    Bo korzystając z dość ogolnego omówienia dopasowałeś ją do rzeczywistości. Gdybyś się wgryzł (uprzedzam, że to niewdzięczne zajęcie) w jej dość mętną, szczególnie w sensie psychologicznym, szczegółowość i anachroniczność to byś ją odrzucił.
    Jak pisałem wg Pareto świat trwa (ma trwać) w zastoju, którego pilnują elity. Takie jest jego przesłanie. A to przecież jest nieprawda.

    Poza tym patrzysz na nią z przeciwstawnego punktu widzenia aniżeli Pareto a własciwie Mosca, bo Pareto założenia wyżej omowione przejął od niego.

    Jak pisałem Pareto był elitarystą i jego teoria miała być afirmacją elit w opozycji do egalitaryzmu, który od Rewolucji Francuskiej politycznie przeorywał Europę.
    Tobie przecież bliski jest egalitaryzm. Tak więc dokonujesz rozliczenia elitaryzmu za pomocą krytyki doktryny Pareto, która afirmuje owe elity.
    To ideowa polemika a nie opis realiów politycznych.

    Przecież niejednokrotnie w komentarzach zwracasz uwagę na walkę między egalitaryzmem a elitaryzmem, która odbywa się na naszych oczach – walkę przecież nierozstrzygniętą.

  199. A co , Duda miał niby czekać , aż Kamiński zostanie skazany prawomocnym wyrokiem i dopiero potem go ułaskawić ?
    Po co ?
    Przecież taki prawomocny wyrok zamknął by Kamińskiemu drzwi do piastowania ważnych stanowisk państwowych i Polska straciłaby jednego ze swoich najwybitniejszych i najwierniejszych .

  200. Piotr Kruszyński dla PAP:

    „Uważam, że uchwała SN jest całkowicie i absolutnie nietrafna, żeby nie powiedzieć, że z prawnego punktu widzenia błędna.
    (…) zdecydowana większość komentarzy prawników do Kodeksu postępowania karnego dokonuje rozróżnienia i wskazuje, że „ułaskawienie, to instytucja uregulowana w K.p.k. i dotyczy rzeczywiście prawomocnego orzeczenia”.(…)
    „Innym pojęciem jest jednak prawo łaski, wskazane w art. 139 konstytucji. Prawo łaski jest pojęciem szerszym niż ułaskawienie i może obejmować indywidualne akty abolicyjne”.

    Ale co tam jakiś Kruszyński, profesor prawa.
    Handzia, wyznawczyni prawd i metod prostych, jak ona sama – już rży z radości na myśl o „siedzącym” Kamińskim.

  201. Wiesiek
    Ma jednoznaczną wizję zniewolonego świata i w sumie obojętne mu jest skąd przychodzi przychodzi poparcie dla tej wizji.
    A , że szukając poparcia dla swoich poglądów dojść powierzchownie ślizga się po źródłach swoich informacji, wynika z wiary w słuszność swojej wizji świata, która nie przyjmuje do wiadomości takich dysonansów, jak ta, że źle zrozumiał intencję autora.
    Przynajmniej z brzytwą Ockhama już nie lata !

  202. Bywalec 2
    31 maja o godz. 18:26

    Ułaskawienie to nie abolicja , a więc nie miał prawa zająć stanowiska które zajął.
    Mógł by go zająć w przypadku wyroku uniewinniającego i powinien PiS na taki wyrok poczekać. PiS jednak był pewny skazania i stąd ten ruch pod publikę.

  203. maciek.g
    Dziękuje,
    jest jeszcze gorzej ?

  204. quentin t.
    31 maja o godz. 18:47
    nie pisz byle czego , bo jak profesor wchodzi w polityke to czesto bzdury takie mówi że głowa mała
    masz tu skrót
    „Głównym celem ułaskawienia jest zastosowanie postprocesowej korekty wyroku w części dotyczącej kary. Wynika z tego, że sprawca uznany za winnego popełnionego czynu nie uzyskuje statusu osoby niewinnej dzięki zastosowaniu prawa łaski. Prezydent decydując się na ułaskawienie może zdecydować o całkowitym lub częściowym darowaniu kary albo o skróceniu kary orzeczonej. Ułaskawienie może również polegać na zastosowaniu warunkowego zwolnienia z obycia reszty kary pozbawienia wolności lub na dogodnym dla sprawcy rozłożeniu kary grzywny na raty albo na zamianie kary na inną, na przykład kary pozbawienia wolności na ograniczenie. Ułaskawienie nie może jednak polegać na zmianie samego sposobu wykonania orzeczonej kary, co oznacza, że Prezydent nie może zdecydować o wykonaniu kary w zakładzie karnym o łagodniejszym rygorze.”

  205. Bar Norte
    31 maja o godz. 18:21

    Rozpatruję ten mechanizm dochodzenia do władzy i alienacji elit, właśnie z punktu widzenia psychologii.
    To model klasyczny i uniwersalny w skali globu.

    Byle hołysz stojący na czele zwycięskiej armii, w pewnym momencie zaczynał wierzyć w swoją deifikację…..
    Ten sam trend obserwuje u byłych rewolucjonistów.
    Elitarność tworzy się w mózgach prekursorów, a potem to przekonanie się dziedziczy.
    Aż do następnego zakrętu historii……

    Ideolodzy rewolucji to na ogół przedstawiciele klasy średniej.
    Lenin, Robespierre, Naser, Castro,…..
    Idee porywające masy dość szybko przekuwali na walory materialne- o ile dożywali etapu końca walk frakcyjnych, niezbędnego w procesie wyłaniania przywództwa po zwycięstwie.

  206. Bywalec 2
    31 maja o godz. 18:48

    Przedstaw w końcu własną koncepcję, zamiast krytykować moją nieustannie.
    Ja przynajmniej jakąś mam, i doskonale opisuje naszą rzeczywistość.
    Ty jedynie jojczysz.

  207. maciek:
    ” jak profesor wchodzi w polityke to czesto bzdury takie mówi że głowa mała”
    Jesteś nieoceniony:
    – primo: twierdzisz, że profesor prawa, wykładowca UW, interpretując treść uchwały w kontekście brzmienia stosownych przepisów Konstytucji i Kodeksu postępowania karnego wygłasza bzdury,
    – secundo: potwierdzasz, że uchwała nie ma nic wspólnego z prawem, a wiele z polityką.
    Rewelacja, dzięki!…

  208. Wiesiek
    doskonale opisuje naszą rzeczywistość ?
    Deifikujesz się , czy co ?
    http://sjp.pl/deifikować

  209. Co do moich poglądów politycznych , to oczywiście , że je mam i myślę , że raczej ich nie ukrywam.
    Czego mi brakuje , to wielka synteza , która pozwala zrozumieć i wytłumaczyć sobie świat nawet najprostszym umysłom , ale od tego mamy przecież ciebie .

  210. wiesiek59

    „Elitarność tworzy się w mózgach prekursorów”

    Zgadzam się z tym.

    Ale akurat markiz Pareto widział elitarność jako zjawisko obiektywne a nie subiektywne jak piszesz.
    Był zwolennikiem tezy o obiektywnej nierówności ludzi więc postulował ich klasyfikowanie i selekcję – łącznie z eliminacją w trosce o zachowanie czystości „rasy”.
    Własnie drogą klasyfikacji, selekcji i eliminacji miała być wyłaniana elita. Ona też miała za ten proces odpowiadać. Mało, w samej elicie Pareto postulował te procesy by nie skostniała. Trudno się więc dziwić, że Pareto czył polityczną mietę do Mussoliniego – z wzajemnością.

    „Ideolodzy rewolucji to na ogół przedstawiciele klasy średniej.
    Lenin, Robespierre, Naser, Castro,…..”

    Na ogół, bo również klasy wyższej jak wspomniany Castro czy niższej jak pochodzący z bogatego chłopstwa Trocki.
    No ale to przecież wcale nie oznacza, że rewolucje przeprowadzali w interesie swoich klas społecznych. Torowali drogę do władzy zupełnie nowym, dotąd pomijanym czy dyskryminowanym grupom. One oczywiście wyłaniały z siebie warstwy rządzące czyli elity. Ale to nie miało nic wspólnego z teorią Pareto, który jak pisałem wyżej rewolucję odrzucał i traktował jako zbrodniczy zamach na porządek elitarny.

    „Rozpatruję ten mechanizm dochodzenia do władzy i alienacji elit, właśnie z punktu widzenia psychologii.”

    Odwołanie się do psychologi wynikało z tego, że Pareto nie chciał odwoływać się do socjologii. Po prostu z punktu widzenia elitarnego na rękę mu była wizja świata składającego się z zobiektywizowanych na skutek swych walorów elit, które rządzą i całej rządzonej reszty. A przecież to jest uproszczenie zakładające jakąś hibernację społeczną – owo trwanie o którym pisałem wyżej.

  211. W miarę jak walka o władzę między premierem a prezydentem i wicepremierem trwa i pogłębia polaryzację na czeskiej scenie politycznej, wszystkie trzy strony ponoszą w niej straty wizerunkowe. Ich spór, miotanie oskarżeń i wywlekanie brudów nie podobają się wyborcom. Babiśowi wyciągnięto fakt, że tuż przed zamknięciem swoich firm wykupił obligacje w swoim holdingu na sumę „jeden a půl miliardy korun” (63,5 mln $) co dało mu 2,2 mln $ oszczędności podatkowych na ten rok. Babiš deklaruje, że zysk ten przeznaczy na cele charytatywne, ale ujawnienie tej trasakcji nie przysporzyło mu chwały ani zwolenników. Sprytny dotąd Zeman przedobrzył upokarzając Sobotkę przed kamerami TV, co wielu Czechów uznało za zachowanie niegodne prezydenta. Najwięcej jednak stracił jak dotąd Sobotka, który miotając się desperacko budzi niechęć swą agresywnością. Mój czeski przyjaciel, Jan Mlynář, z którym rozmawiałem dziś o tym przez telefon, porównał przedwyborcze zachowania swych protagonistów do nerwowego kręcenia się na dworcu przed tablicą, na której zmieniają się godziny odjazdu pociągów. Tablica taka po czesku nazywa się wdzięcznie: „odchody vlaků”. Obiecałem mu, że taki dam tytuł tej notki, bo po polsku to też brzmi dosadnie. (BJ)
    http://jeznach.neon24.pl/post/138709,odchody-vlak
    =========

    Interesująco o problemach sąsiadów….

  212. Quentin,
    dobrze, że zwróciłeś uwagę na wypowiedź i komentarz prof. Kruszyńskiego bowiem wydaje się, że meritum sporu prawnego leży właśnie w tym, czy prezydencki akt łaski obejmuje abolicję indywidualną czy nie. Wg prof. Kruszyńskiego tak a np. wg prof. Chmaja nie. I teraz mamy wojnę medialną i propagandową między plemieniem pisowskim i antypisowskim objawiającą się sporami i na tym blogu. Mówiąc szczerze, to jestem zdania, że tak jak próba kradzieży TK przez PO przyniosła fatalne skutki dla TK bo PiS zrobił z niego szmatę do podłogi tak teraz czarne chmury zbierają się nad SN. Ciekawe jak na tę uchwałę SN zareagują sądy i czy Kamiński będzie sądzony. Jeśli tak, to będzie znaczyć, że sąd okręgowy do którego wróci sprawa uzna, że prezydenckie prawo łaski nie może być stosowane wobec np. osoby niewinnej.
    Dla plemienia antypisowskiego, Prezydent Duda jako pisowska pacynka wykonał zlecone zadanie.
    Mnogość interpretacji w tej sprawie dowodzi jedynie, że nasze państwo to nadal Ch.D.i K. kupa.

  213. Bar Norte
    31 maja o godz. 20:22

    Przypomnij sobie kolejne etapy degrengolady moralnej pana Romaszewskiego.
    To symptom, czy egzemplifikacja drogi przechodzonej przez każdego rewolucjonistę- prawie.
    Idee zamienione na kasę, prestiż, biurko, gabinet, nadskakiwanie klakierów i mniej uprzywilejowanych towarzyszy walki.

    Dla mnie, to schemat psychologiczny staczania się rewolucjonistów w otchłań sprawowania rzeczywistej władzy.
    Czym różnią się od obalonych?

  214. legat
    31 maja o godz. 20:41

    Pan Prezydent wszedł w rolę papieża, sprzedającego odpust zupełny za grzechy przeszłe i przyszłe.
    Udzielił rozgrzeszenia, nie wymagając pokuty.

    Taka konstrukcja prawna może w Pomrocznej mieć swoich zwolenników.
    Szafarz Łask Wszelkich ma omnipotencję.

    Niestety, ten właściwy, ma nieco inny adres zamieszkania….
    Decyzje są podejmowane poza wszelkim porządkiem prawnym.

  215. legat:
    Pogląd, że wykładnia przepisów o dopuszczalności stosowania prawa łaski przez Prezydenta wobec osób skazanych nieprawomocnym wyrokiem jest niejasna – to truizm. Na przykład prof. Kardas z UJ (wprawdzie wybitny znawca prawa gospodarczego) w całości podziela argumentację zawartą w dzisiejszej uchwale SN. Z kolei cytuje się opracowania St. Waltosia, z którego uczyły się rzesze prawników, iż: „Prezydent może skorzystać z prawa łaski w każdej sprawie o przestępstwo i o wykroczenie, również jeszcze przed prawomocnym skazaniem, mimo, że praktyka nie zna, jak na razie, wyjątków od ułaskawienia dopiero po uprawomocnieniu się wyroku skazującego; mówiąc inaczej, dopuszczalne jest ułaskawienie w postaci abolicji indywidualnej, skoro konstytucja nie czyni tu żadnych restrykcji”. (cytat pochodzi sprzed zastosowania prawa łaski wobec Kamińskiego).

    Spór dowodzi niekoniecznie tego, że państwo to ch… i tak dalej, tylko tego, że przepisy są niejasne, wątpliwe w interpretacji i niekoniecznie zgodne systemowo (tu Konstytucja i Kodeks postępowania karnego).

    A tak rechotano z tezy Magdaleny Ogórek, jako kandydatki SLD na Prezydenta, że „prawo w Polsce należałoby napisać od nowa”.
    Każdy przytomny prawnik wie, że ta wypowiedź nie była wcale taka głupia.

  216. Wiesiek o 20.59:
    Wiesiek, dano Ci na tym blogu wielokrotnie do zrozumienia, że nie masz pojęcia o problemach z zakresu polityki, ekonomii oraz innych, niezliczonych dziedzin.
    Jak widzę, zamierzasz teraz prezentować Twą niewiedzę z dziedziny prawa konstytucyjnego i karnego.
    Ty naprawdę nie możesz włączyć sobie wieczorem tv, by obejrzeć jakiś fajny serial?

  217. Duńska lewica zdecydowanie sprzeciwie się budowie Nord Stream 2 i poprowadzenia go przez duńskie wody terytorialne. Jak widać czasem i lewica na coś się przydaje.

  218. Na zakończenie tekstu opowiem zasłyszany dowcip nawiązujący do wymiany między Trumpem, a nowym prężącym się na wszystkie możliwe sposoby młodym prezydentem Francji, Macronem. Otóż miał on zwrócić się do Trumpa z kurtuazyjnym zapytaniem:

    “A gdzież to jest twoja młoda i piękna żona?” To co usłyszał w odpowiedzi zmiotło go z nóg: “Twoja babcia zabrała ją na lody”…
    ============

    Podoba mi się ta anegdotka….
    =========

    quentin t.
    31 maja o godz. 21:08

    Seriale pozostawiam takim jak ty……
    Cenię czyjeś zainteresowania, choć nie muszę ich podzielać.
    Każdy może mieć WŁASNE.

  219. Zasłużony opozycjonista odmówił Adrianowi. http://wyborcza.pl/7,75248,21891917,zasluzony-opozycjonista-mial-odebrac-odznaczenie-od-prezydenta.html#BoxLokKrakLinkImg
    Byłem świadkiem jak tego walczącego bohatera SB prosiło o uspokojenie, nie chcąc mu robić przykrości. A on dalej walczył. Aż w końcu spotkał Adriana z medalem.

  220. wiesiek59
    31 maja o godz. 20:59

    „Pan Prezydent wszedł w rolę papieża, sprzedającego odpust zupełny za grzechy przeszłe i przyszłe. Udzielił rozgrzeszenia, nie wymagając pokuty”.

    Za co pokuty, dobry człowieku? Za łapanie złodziei? To jakś odwócona etyka społeczna.

    Tracisz pamięć, więc ci przypominam, zwróć uwagę na sekwencję wydarzeń (daty).

    1/ Lipiec 2007 ― afera gruntowa, wicepremier Lepper zostaje zdymisjonowany przez Kaczyńskiego, rząd PiS upada.

    2/ 16 listopada 2007 ― zaprzysiężenie rządu Donalda Tuska, Mariusz Kamiński pozostaje szefem CBA.

    3/ 12 sierpnia 2009 ― szef CBA Mariusz Kamiński informuje Donalda Tuska o aferze hazardowej z udziałem czołowych polityków Platformy Obywatelskiej.

    4/ 18 sierpnia 2009 ― współpracownicy Leppera w aferze gruntowej uznani zostają przez sąd za winnych i skazani w pierwszej instancji.

    5/ 25 sierpnia 2009 ― szef Prokuratury Krajowej Edward Zalewski spotyka się w Warszawie z Bogusławem Olewińskim z prokuratury w Rzeszowie, rozmowa dotyczy Mariusza Kamińskiego.

    6/ 1 października 2009 dziennik „Rzeczpospolita” publikuje pierwsze informacje o aferze hazardowej w rządzie Tuska wykrytej przez CBA. Wynika z nich, że Mariusz Kamiński chciał tę sprawę skierować do prokuratury, a Donald Tusk zignorować.

    7/ 6 października 2009 ― prokuratura w Rzeszowie postawiła szefowi CBA Mariuszowi Kamińskiemu zarzuty przekroczenia uprawnień w aferze gruntowej z połowy 2007 roku, za co groziło do 8 lat pozbawienia wolności.

    8/ 13 października 2009 ― Donald Tusk odwołuje M. Kamińskiego ze stanowiska szefa CBA.

    9/ 20 czerwca 2012 ― Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście nieprawomocnie umorzył postępowanie przeciwko M. Kamińskiemu.

    10/ 6 grudnia 2012 ― umorzenie sprawy M. Kamińskiego zostało uchylone.

    11/ 30 marca 2015 ― M. Kamiński został przez trzyosobowy skład sędziowski pierwszej instancji, na czele z przewodniczącym sędzią Wojciechem Łączewskim, uznany winnym przekroczenia uprawnień i nieprawomocnie skazany na 3 lata pozbawienia wolności (prokuratura żądała kary w zawieszeniu).

    12/ 13 październka 2015 ― dwanaście dni przed wyborami sędzia Łączczewski opublikował uzasadnienie wyroku, przekraczając przewidziany przez KPK termin 14 dni o ok. 180 dni.

  221. Piez
    31 maja o godz. 21:25

    „Zasłużony opozycjonista odmówił …”.

    Pierwszy raz słyszę to nazwisko. To jakiś głupek, który postanowił się publicznie skompromitować. Odzneczenie faktycznie przyznaje państwo, urzędnik wręcający odznaczenie dziś jest ten, jutro inny.

  222. quentin t.
    31 maja o godz. 18:47

    (…) zdecydowana większość komentarzy prawników do Kodeksu postępowania karnego dokonuje rozróżnienia i wskazuje, że „ułaskawienie, to instytucja uregulowana w K.p.k. i dotyczy rzeczywiście prawomocnego orzeczenia”.(…)
    „Innym pojęciem jest jednak prawo łaski, wskazane w art. 139 konstytucji”.

    Od początku było jasne (publicznie ogłoszone), że prezydent korzysta ze 139 art. Konstyutucji, ale najwyraźniej część prawnikow ma kłopoty z rozróżnieniem KPK od Konstytucji.

  223. Na pierwszej stronie Polityki ilustracja Polski, co to wstala z kolan.

    http://static.polityka.pl/_resource/res/path/19/aa/19aa939f-a084-4a14-9c94-107d1ef1a74f_900x

  224. Mauro Rossi,
    niepotrzebnie bijesz pianę. Fakt, że zarówno prokuratura i sądy w sprawie Kamińskiego działały opieszale i w sposób dający asumpt ku temu, że coś z tą prokuraturą i sądami „trzeba zrobić” w żadnym stopniu nie usprawiedliwia Prezydenta by wkraczał w sądów kompetencje i „uwalniał” je od problemu sądzenia funkcjonariuszy pisowskich.
    No chyba, że biedak musiał bo takie dostał zadanie?

  225. Rzadko na mych ustach gości słowo „lewactwo”, właściwie wcale. Muszę jednak przyznać, że część lewicy zdegenerowała się do lewactwa. Nienawiść do Trumpa czy Kaczyńskiego do tego stopnia odbiera rozum niektórym lewicowcom, że słowo „lewak” w zastosowaniu do nich staje się komplementem. U nas lewacy na złość Kaczyńskiemu zainscenizowali w Teatrze Powszechnym seks oralny z figurą JP II i zbiórkę pieniędzy na zabicie tegoż Kaczyńskiego. W Ameryce lewaczka Kathy Griffin – z zawodu komiczka – wystąpiła dzierżąc za włosy makietę ociekającej krwią głowy Trumpa. O ile w Polsce kretyńskie wyczyny lewaków z Teatru Powszechnego spotkały się z powszechnym aplauzem lewicowych elit, to w Stanach kretyństwo lewaczki skończyło się natychmiastowym rozwiązaniem kontraktu CNN z kretynką i jej potępieniem przez wszystkie środowiska od lewa do prawa. Kretynka ze łzami w oczach przeprasza i błaga o przebaczenie. Kretyni z Teatru Powszechnego nadal uważani są w Polsce za artystów.

    http://a57.foxnews.com/images.foxnews.com/content/fox-news/entertainment/2017/05/31/squatty-potty-drops-kathy-griffin-after-photo-shoot-with-bloodied-trump-mask-secret-service-to-investigate-says-report/_jcr_content/par/featured_image/media-0.img.jpg/876/493/1496228962551.jpg?ve=1&tl=1

  226. Mauro Rossi i quentin t wyznają zasadę, że sąd, sądem ale sprawiedliwość musi być po naszej (czytaj:pisowskiej) stronie. A ta sprawiedliwość jakaś taka niepokorna, nie chce stanąć po właściwej stronie. Trybunał już zaorany ale te sądy brużdżą i brużdżą.

  227. quentin t.
    31 maja o godz. 19:36
    wciskasz mnie to czego nie napisałem. Konstytucja na temat abolicji „Prezydent Rzeczypospolitej stosuje prawo łaski. Prawa łaski nie stosuje się do osób skazanych przez Trybunał Stanu.”
    Każdy przepis musi być stosowany logicznie , więc jasnym jest, że wobec niewinnego – a takim jest ktoś nie skazany prawomocnym wyrokiem nie można zastosować prawa łaski. Jeżeli będziemy się czepiać, że skoro konstytucja nic nie pisze, że nie można zastosować abolicji do skazanego nieprawomocnym wyrokiem to Prezydent może ja zastosować pójdziemy droga prawa żydowskiego , gdzie logika nie jest ważna , a ważne są słowa.

  228. legat
    31 maja o godz. 20:41
    Radziłbym dokładnie poczytać jak z tym kombinowaniem przy konstytucji było. Jak to mówią, że jak ktoś chce psa uderzyć to kamień znajdzie. Gdyby PO nie zrobiło poprawki do uchwały umożliwiającej im wybranie 5 sędziów, to PiS i tak by coś wykombinował by trybunał rozsadzić.
    Przypomnę ci, że nikt w sejmie nie zaprotestował przeciw poprawce wniesionej przez PO o Trybunale Konstytucyjnym 25 czerwca 2015. Przecież gdyby PiS zaraz po uchwaleniu wniósł to do TS , PO musiało by czekać na werdykt. Kiedy PiS zaskarżył te poprawkę? dopiero 23 października Posłowie PiS zaskarżyli ustawę do Trybunału Konstytucyjnego, ale 10 listopada wycofali swój wniosek!!! 17 listopada 2015 posłowie PO i PSL złożyli własny wniosek o zbadanie zgodności ustawy z konstytucją -dziwne?
    PiS nie czekając na werdykt TK na podstawie uchwały PO wybiera swoich 5 sędziów (teraz już wiesz dlaczego wycofali swój wniosek do TK.
    Dokładnie na ten temat możesz poczytać w necie. To co zrobiło PO można porównać do kradzieży cukierka , a to co PiS do kradzieży milionów.

  229. Wypowiedź Dudy z 2011 roku:

    „W ułaskawieniach nie ma spraw prostych. Każde ułaskawienie może budzić kontrowersje, bo taka jest natura tej instytucji. Ułaskawia się osoby uznane przez sądy za winne. Ułaskawienie nie jest uniewinnieniem.”

    I jak to się ma do jego ułaskawienia Kamińskiego?

  230. wiesiek59

    „schemat psychologiczny staczania się rewolucjonistów w otchłań sprawowania rzeczywistej władzy.
    Czym różnią się od obalonych?”

    Pareto był tego świadomy. Przecież teoria elit powstała pod koniec jego życia, w pierwszych 20 latach XX wieku – latach politycznie burzliwych. To była reakcja włoskiego arystokraty na rozpad jego świata. Ówczesna Europa jego zdaniem była rządzona przez oszustów i złodziei zainteresowanych jedynie swoim materialnym powodzeniem.
    Stąd tyle goryczy i fatalizmu w warstwie diagnostycznej.
    Tym niemniej jego teoria elit wyrosła z diagnozy czyli krytyki realiów społecznych ma charakter utopii. Zresztą powodzenie jej istnienia widział w ideałach, które się powinno zaszczepić „ludowi” czyli tej całej masie pojedyńczych jednostek* rządzonej przez elity. Bez tych ideałów „lud” miał ulec zagładzie. A tymi ideami miała być oczywiście wiara w elity. To zresztą nie jest specjalnie odkrywcze bo jak świat światem elity usiłowały „ludowi” zaszczepiać wiarę w siebie,

    Ale, jak sam zauważasz, mimo wielokrotnie podejmowanych prób owego zaszczepienia, niewiele z tego wychodzi. „Lud” się ich bowiem pozbywa metodami, które Pareto odrzucał jako barbarzyńskie i piętnował – gdy się degenerują i mu zaczynają ciązyć.

    Tak więc w moim odczuciu wizja elitarnego porządku Pareto się nie sprawdza.

    * Pareto odrzucał strukturę społeczeństwa redukując je do zbioru pojedyńczych jednostek – coś jak później Thatcher

  231. legat
    31 maja o godz. 21:45

    „Fakt, że zarówno prokuratura i sądy w sprawie Kamińskiego działały opieszale … „.

    Nie opieszale tylko z politycznym taimingiem.

    30 marca 2015 ― M. Kamiński został uznany winnym przekroczenia uprawnień i skazany na 3 lata pozbawienia wolności ….

    … a po blisko pół roku ….

    13 październka 2015 ― dwanaście dni przed wyborami sędzia Łączczewski opublikował uzasadnienie wyroku, przekraczając przewidziany przez KPK termin 14 dni o ok. 180 dni.

    No ale skoro sędzia Łączewski jest działaczem politycznym to nic dziwnego, że się stara. …
    więcej o nim:
    http://wpolityce.pl/polityka/307332-a-jednak-sedzia-laczewski-przylapany-na-klamstwie-biegli-orzekli-ze-sklamal-ws-rzekomego-wlamania-do-komputera-po-ustawce-z-rzekomym-lisem

    „… nie usprawiedliwia Prezydenta by wkraczał w sądów kompetencje i „uwalniał” je od problemu sądzenia funkcjonariuszy pisowskich”.

    Prezydent ma takie uprawnienia, wynikają one z konstytucji. W tym przypadku naprawial kompromitujące błędy i manipulacje wymiaru sprawiedliwści, ktory co prawda podelgał też naciskom politycznym.

    Zwróć też uwagę w moim kalendarium (31 maja o godz. 21:28) jak zmieniało się stanowisko Tuska wobec Kamińskiego przed i po wykryciu afery hazardowej. Przecież to jest bardzo czytelne, że Tusk nasłał na niego prokuratorów. Przez dwa lata (2007-2009) wszystko było ok. i Kamiński mógł byc szefem CBA, ale po wykryciu afery hazardowej natychmiast zajeli się nim prokuratorzy, którzy wcześniej nie dostrzegli, że przy sprawie Leppera przekroczne zostały uprawnienia.

  232. maciek.g
    31 maja o godz. 23:57

    „I jak to się ma do jego ułaskawienia Kamińskiego”?

    Porównaj cztery różne (i najgłośniejsze) ułaskawienia:

    1/ Kamińskiego przez PAD.

    2/ Gangstera Słowika przez Wałęsę.

    3/ Sobotkę przez Kwaśniewskiego (Sobotka skazany był za przekazanie tajnych informacji o planowanej akcji policji przeciw politykom powiązanym z działaczami samorządowymi ze Starachowic, podejrzewanymi o współpracę ze zorganizowaną przestępczością ― chodzi o tzw. aferę starachowicką).

    4/ Filipczyńskiego vel Petera Vogla (kasjera lewicy) przez Kwaśniewskiego.

    Przy odrobinie inteligencji i dobrej woli z pewnością dostrzeżesz różnice.

  233. Wywiad niemieckiego dziennikarza z Władimirem Żyrinowskim, który mówi o zwróceniu Niemcom Szczecina (kogoś to uraduje) i pozostałych ziem niemieckich, które po wojnie Stalin oddał Polsce. Wywiad jest z cyklu politycy do psychiatryka, więc jak najbardziej na temat. Doskonale pasuje do niego rosyjskie porzekadło „I śmiesznie, i straszno”. Mowa o zwrocie ziem odzyskanych jest dopiero w 17 minucie, ale warto obejrzeć całość.

    https://www.youtube.com/watch?v=a_vfufWrvyM

  234. Mauro Rossi
    30 maja o godz. 14:01
    Czy ma Pan na mysli europosla j. lewandowskiego, z oblakanej sekty NEOLIBERALOW, ktorzy promuja sprzedac majatek RP, warty conajmniej 900 milardow euro za ,, symboliczna zlotowke ” ?
    Takich biznesmenow wychowala nam Wall Street przy pomocy CIA.

  235. Mauro Rossi
    1 czerwca o godz. 0:25
    Różnice widzę zasadniczą PAD zastosował ułaskawienie dla osoby niewinnej! (Kamiński złożył odwołanie od wyroku i sprawa była w toku)

  236. Glupek ktory wstydzi sie swojego nazwiska , dlatego kompromituje sie anonimowo ..

    „Pierwszy raz słyszę to nazwisko. To jakiś głupek, który postanowił się publicznie skompromitować. Odzneczenie faktycznie przyznaje państwo, urzędnik wręcający odznaczenie dziś jest ten, jutro inny.”

  237. No i mamy następną odsłonę prawdy o tym, co w Rurytaniach ludzie myślą o podziale władzy w państwie demokratycznym. Może to nie jest choroba psychiczna, ale głęboko przechowana cecha kultury Rurytanian. UE jest oczywiście OK, gdy płynie z niej kasa i tą prounijność Rurytanianie nawet werbalnie deklarują, ale nie pojmują uporu Europejczyków w kwestiach podziału władzy. Podobno jakaś wola narodu ma pierwszeństwo przed prawem, więc nie warto sobie nim głowy zawracać. Ja nie będę tego polskiego pasztetu porównywał do faszyzmu, ponieważ on jest do zidentyfikowania znacznie bliżej w PRL. Jak już pisałem, w PRL tworzono całkiem niezłe akty prawne, ale i nie tworzono, ponieważ chyba zakładano 1000 letnie panowanie komunizmu radzieckiego. Dzisiaj zbieramy tego żniwo choćby w mnożących się aferach reprywatyzacyjnych. Obecni władcy Rurytanii też chyba zakładają – czy słusznie przekonamy się w niedalekiej przyszłości – że władza nie wymknie im się z rąk przez dziesięciolecia.
    SN Rurytanii orzekł, że Adrian nikogo nie ułaskawił. Wola narodu jednak przeważy i na razie skazanym nieprawomocnym wyrokiem nic nie grozi. I co im kto zrobi? Dla mnie orzeczenia i wyroki SN są obowiązującym prawem, co nie znaczy, że odbieram sobie prawo do krytyki. Przytoczę tu dwa dziwne wyroki SN: 1) Sprawa Pana Darskiego o obrażaniu uczuć religijnych i 2) Orzeczenie, że naród śląski nie istnieje – Rurytania odrzuciła wniosek Ślązaków o zarejestrowanie stowarzyszenie narodu śląskiego.

  238. Jak dla mnie polityka to czarna magia..

  239. olborski
    1 czerwca o godz. 10:51

    „Glupek ktory wstydzi sie swojego nazwiska , dlatego kompromituje sie anonimowo ..”.

    Chyba kiepsko kojarzysz, maybe you need more coffee? 🙂

    Kiedy ja byłem odznaczany (nota bene przez Komorowskiego, którego fanem nie byłem i nie jestem) to pod swoim nazwiskiem. Na blogu panują inne zwyczeje (tzw. netykieta) i powszeche przyjęte jest używanie nicków. Jeśli ktoś chce to może i pod nazwiskiem (zresztą często zmyślonym, jak Olborski), ale przymusu nie ma.

  240. maciek.g
    1 czerwca o godz. 8:59

    „Różnice widzę zasadniczą PAD zastosował ułaskawienie dla osoby niewinnej! (Kamiński złożył odwołanie od wyroku i sprawa była w toku)”.

    Akt łaski (na podtawie art. 139 konstytucji) tym rożni się od ułaskawienia (na podstawie KPK), że nie ma ograniczeń procesowych. Akt łaski może byc zastosowany na każdym etapie śledztwa i postępowania sądowego. Zresztą Kamiński w pierwszej instancji był skazany i dopóki wyrok nie zostałby ewntualnie zmieniony w instancji odwoławczej, cały czas obowiązywał ― ten z instancji pierwszej. No przecież nie został uchylony.

    Należy ciągle przypominać, że skazany był za ściganie łapówkarzy z walizką pieniędzy.

  241. folwarkPn
    1 czerwca o godz. 3:56

    „Takich biznesmenow wychowala nam Wall Street przy pomocy CIA”.

    Wątpię, Wall Street nie miała żadnych doświadczeń z postkomunizmem.

  242. maciek.g
    31 maja o godz. 23:44

    „Gdyby PO nie zrobiło poprawki do uchwały umożliwiającej im wybranie 5 sędziów, to PiS i tak by coś wykombinował by trybunał rozsadzić”.

    Ale czemu PiS miałby to robić? Nie widać logiki w tym rozumowaniu. Obsadzenie 5 wakujących stanowisk w TK do końca 2015 należało do Sejmu bieżącej kadencj w której PiS miał przewagę. Wiedząc o tym PO zaplanowała i zrealizwała, jeszcze przed wyborami parlamentarnymi, skok na TK poprzez kurozalną zmianę ustawy o TK (z czerwca 2015) przyklepaną szybko przez Komorowskiego i wybranie 8 października 2015 swych 5 sędziów „na zapas”. Tym samym PO wygenerowała koflikt licząc, że coś na lewo ugra, a jak nie to poleci na skargę do Brukseli, że PiS bije no i d…a ich boli. To był infantylmy element strategii obalenia rządu przy pomocy „ulicy i zgranicy”. Rząd obala się nie na ulicy i poprzez zagranicę tylko przy urnach wyborczych, no ale jeszcze trzeba mieć trochę przywoitości, powagi politycznej i program do rządzenia.

  243. Mauro,
    już kiedyś wymienialiśmy poglądy
    dot. sprawy Kamińskiego i o ile dobrze pamiętam, to pomimo tego, że Mariusza Kamińskiego nie uważam za „państwowca” a raczej za pisowskiego oszołoma (po konf. prasowej w sprawie łapówkary Sawickiej), to mam wątpliwości co do jego winy w sprawie próby wyprodukowania przestępców w celu skompromitowania Leppera, bo usłyszałem w jakimś meRdium, że plany operacyjne w tej sprawie były zatwierdzane przez prokuratora. Moim zdaniem to ten nadzorca operacji , któremu pomyliła się „niezawisłość” z bezkarnością powinien iść siedzieć a nie Kamiński i jego pisowscy siepacze umoczeni w bezprawną prowokację.

    Ale to tak na marginesie.

    Upieram się przy trójpodziale władzy i nie przekonałeś mnie, że nawet najwyższy ale jednak przedstawiciel władzy wykonawczej może zastępować władzę sądowniczą.

    Moim zdaniem, stosując prawo łaski wobec osoby przecież jeszcze niewinnej (bo sprawa była w toku) swą „łaską” rzekł, że on, PAD, nie ma wątpliwości co do winy Kamińskiego i go -jako winnego czynów przestępczych – od winy uwalnia.
    Wg mnie, Prezydent Duda się skompromitował, bo mógł zaczekać na prawomocny wyrok, to po pierwsze a po drugie Kamiński korzystając z prawa łaski przestał być potencjalnie, osobą „nieskazitelną”, która zasłużyła na do by uzyskać certyfikat bezpieczeństwa.

  244. To urocze, z jakim uporem trzeba tłumaczyć pisowym, że od wydawania prawomocnych wyroków są sądy, a prezydent może ułaskawiać tylko osobo skazane właśnie takim wyrokiem, a nie zastępować sądy poprzez ułaskawianie skazanych wyrokiem, który nie jest prawomocny.

  245. Mauro,
    co do kwestii TK, to zgadzam się, że konflikt wygenerowany został przez PO ale to nie powód aby Twoja partia kompletnie go zniszczyła. Na to nie ma zgody i mam nadzieję, że za to zapłacicie wysoką wyborczą cenę. Podobnie jak za Misiewiczów, Berczyńskich, Biniendów, za kretynizm samolotowy (Luton), demonstrowanie „klęczonizmu” i dziesiątki innych spraw bo kielich goryczy nie jest studnią bez dna jak się chyba wam wydaje.

  246. „Wy pisowskie mordy” – obrona wolności mediów w wykonaniu zwolenników Michnika i KOD. To tylko zajawka. W telewizorze będzie więcej wieczorem.

    https://www.youtube.com/watch?v=87_m5nkw36E

  247. Mauro Rossi, 12:15
    Wystarczy przejrzec polskie tlumaczenia ksiazek Johna Perkinsa o gospodarczych hienach.

  248. Mauro,
    w Polsacie pokazują pismo kancelarii Prezydenta Dudy z 2016 roku w którym na prośbę o łaskę odpowiedź brzmi, że prawo łaski dotyczy wyłącznie spraw z prawomocnym wyrokiem a w wypadku petenta taka sytuacja nie ma miejsca i stąd odmowa.
    Czy to nie jest kompromitacja PADa i jego przybocznych?

  249. Dzisiaj dopiero przeczytałem w najnowszym numerze Polityki felieton naszego Gospodarza. Po lekturze muszę zadać redaktorowi pytanie: dlaczego czujecie Passent upokorzenie, gdy nie zwraca się od Was per Pan? Skąd w chłopskim Narodzie bierze się ta chorobliwa chęć dodawania sobie ważności Panem/Panią. Czy nie wydaje się Wam to śmieszne? A może to też jest objaw choroby psychicznej Rurytanian?
    Na ulicy mojego niewielkiego miasteczka do moich rodziców nikt nie mówił inaczej jak per Wy (tu następowało nazwisko). Wyjątkowo zżyci sąsiedzi za Wy wymieniali imię. Nikt się nie czuł poniżony. Było wręcz przeciwnie i nie miało to związku z ustrojem politycznym państwa.

  250. Ted’dy bear
    1 czerwca o godz. 15:34
    Natomiast Putin dziś powiedział:

    “They have elements in their ABM system in Alaska and now in South Korea. Do we have to look at this helplessly and do the same in Eastern Europe? Of course not. We contemplate our response to this challenge,”

  251. @legat

    Wbrew obietnicy złożonej publicznie trochę pofantazjuję.

    Wyobraź sobie, że Prawo i Sprawiedliwość będzie miało poparcie do końca obecnej kadencji sejmu. Skoro według wodza rewolucja ma się zaostrzać, to wybory zostaną przez Prawo i Sprawiedliwość przegrane, bo wcześniej wyczerpią się naturalne rezerwy finansowe uruchomione przez dobrą zmianę oraz osłabnie wsparcie Unii Europejskiej osłabionej brexitem i ciężarem pacyfikowania przybyszy z krajów wojny i/lub biedy.

    Zatem dopuszczam, iż dobra zmiana zechce rozpisać wcześniejsze wybory ufając bieżącemu wysokiemu poparciu i uprzedzając osłabienie wsparcia Polski przez UE.

    Źródłem zawirowań nie będzie jednak szopka z Trybunałem Konstytucyjnym.

    Już za siedem miesięcy może się okazać, że wszyscy Trzej Królowie przybyli do Warszawy są niebieskookimi Słowianami, a pukający do drzwi obcy przybysz na wieczerzę wigilijną będzie się musiał wylegitymować przynależnością do Frontu Obrony Przed Tuskiem.

    Motorniczym dobrej zmiany jest uzurpator zbawienia Polski i to ci mający już wcześniej cesję apostolską przypomną Prawdziwemu Narodowi Wybranemu, kto objaśnia objawienia i prowadzi do zbawienia.

    Jednym z fundamentów programu dobrej zmiany jest zaplanowany solidaryzm społeczny. Taki solidaryzm musi się rodzić kilka lat i nie ma go w oficjalnym programie nauczania po reformie systemu edukacyjnego. Tylko jawne demonstracyjne zepchnięcie Misiewiczów na margines i przywiązanie do pręgierza może uruchomić budowę tego solidaryzmu.

    I nie pomoże obowiązek potwierdzania kartą magnetyczną wizyty na sumie niedzielnej, bo w hakerstwie Polacy są w światowej czołówce. Właśnie naprawili ociupinę kulejący od lat system nawożenia polskich ugorów unijnymi dopłatami do hektarów.

    Jeśli nie obrodzą truskawki i jabłka, to na Nowogrodzkiej przybysze z głodnych wsi usłyszą cover Mahalii. Jak niegdyś w USA – z pól taniejącej bawełny do baraków zrywaczy kalifornijskich pomarańczy.

    Przypisywanie sobie obdarowania prawdą przez niebo zwykle szybko się kończy kłopotami obdarowanego. A dobra zmiana to dobre pay i nie będzie ona płacić, lecz zostanie ą poddana obowiązkowej formacji w klasztorach milczenia.

    Dla zrozumienia mej wizji co do prawa, wezwij babcię Pawlakową.

    Lękliwi publicyści nie chcą się narazić i stwierdzić, że materia proceduralna Trybunału Konstytucyjnego ma się według Wodza wywodzić z Pisma Świętego poddanego nostryfikacji.

    Oprócz kpienia z Adriana prosty lud zacznie kpić z Prymasa Nowogrodzkiego.

    I to będzie cezura.

    Moim zdaniem rychła.

    https://youtu.be/NQ5un9Ohafg

    Za pieniądze ksiądz się modli, za pieniądze lud się podli.

    A te poszły na Rolls’a dla bielanki po pierwszej komunii.

    Wódz Nowogrodzki formacji apostolskiej nie przeszedł i miał za bratową czarownicę.

  252. Fantazje bywają różnorakie.
    Śnić można na jawie o powabnej błękitnookiej. O niekończących się polach truskawkowych forever.
    O wepchniętej do bramki w ostatniej minucie piłce w finałowym meczu (przez wnuka sąsiadów).
    Można też śnić o kraju barwnym pelargonii i malwy, gdzie wprawdzie cytryna nie dojrzewa, ale rządy dusz sprawiają ludzie niekoniecznie skorzy do nazywania siebie pieszczotliwie tłustymi misiami.
    Są też fantazje guzdrzących się staruszków. Ich pierwowzoru szukać u Leśmiana, który Sindbadowi Żeglarzowi zlecił noszenie na barana złośliwego upierdliwca.
    Staruchy śnią o przebrzmiałych tryumfach w niegdyś nowym, wspaniałym, teraz byłym już świecie. Dają więc ostrogę sindbadom, rzygając jadem (i kursywą) w stronę tych, co być może niedługo będą zmieniać im pieluchomajtki.
    Wówczas będzie miała miejsce cezura.
    Gdy ujawi się świat dotąd im nieprzedstawiony.

  253. „Wy pisowskie mordy” w ustach zwykłej uczestniczki spotkania z naczelnym redaktorem GW nie dziwią wcale, gdy widzi się, jak sam redaktor naczelny potraktował uczestnika spotkania, który grzecznie poprosił go o pozdrowienie brata. Kiedyś redaktor naczelny jawił się jako postać monumentalna. Wtedy monumentalna, teraz już dość banalna:

    https://www.youtube.com/watch?v=v4heACWnBdg

  254. Bar Norte
    1 czerwca o godz. 0:08

    Wszystko się zgadza.
    Pareto był produktem określonej klasy społecznej, kultury, czasu.
    Dość mocno różniącym się od obecnych produktów „politykopodobnych”.

    Weź pod uwagę, że wówczas istniał jeszcze kodeks honorowy, poczucie obowiązku, idea służenia państwu i społeczeństwu.
    Tak jak i nieco wyższy poziom obowiązku i moralności….
    Noblesse oblige….

    Dokładnie te same wartości były promowane przez naszych pozytywistycznych pisarzy.

    Współczesne elity świata skupiają się moim zdaniem raczej na merkantylnej stronie działalności politycznej.
    Jedynie nieliczni pojmują ją jako służbę publiczną, dla dobra społeczeństwa które reprezentują.
    Tyle że coś z tego etosu na Zachodzie jeszcze pozostało.

    Szczególnie tę różnicę klas widać w naszej Pomrocznej.
    Ojczyzna Dojna- cóż za wspaniałe określenie, bardzo adekwatne.

  255. dandy:
    „wy pisowskie mordy”, „jest pan chamem” (tak Sierakowski do Wildsteina w trakcie debaty w tv, bodaj w styczniu 2016) – to argumenty w dyskursie używane przez lewicowych, wrażliwych humanistów.
    Przeważanie na zasiłku, resortowej (malejącej) emeryturze lub na garnku Sorosa – czego akurat Sierakowski nie ukrywa, dobre i to.
    Społeczeństwem zaś niepomiernie gardzą, gdyż te, w kolejnych wyborach, pokazuje im miejsce w szeregu.
    Które to społeczeństwo jest ciemne, wsteczne i nie potrafi pojąć, że to oni – dzieci Marksa, Lenina i Cohn – Bendita są predestynowani do korzystania z koryta.

  256. quentin t.
    1 czerwca o godz. 18:10
    „tak Sierakowski do Wildsteina”

    Redaktorowi naczelnemu Krytyki Politycznej przepaliły się bezpieczniki w 3:30 minucie poniższego nagrania:

    https://www.youtube.com/watch?v=tEmCBDzyovw

  257. @quentin t. 1 czerwca o godz. 17:35 napisał: Fantazje bywają różnorakie.

    Na przykład: My mamy rację i będziemy rządzić 30 lat.

    Po czterdziestoleciu na pustyni świat lekko przyspieszył i zbestwstydził.

    A Polskę do nieba poprowadzi Jarosław – niewinny potomek Abla zaczadzony dymem niesnującym się po klawiaturze mścicieli.

  258. guzdra:
    „My mamy rację i będziemy rządzić 30 lat.”

    Nonsens, PiS może i wygra wybory w 2019 roku. Myślę, że z trudem.
    O wyniku kolejnych będą decydować dzisiejsi pietnasto – i dwudziestolatkowie.
    Ich poglądów oraz sposobu, w jaki wykorzystają czynne prawo wyborcze obawia się całą obecna klasa polityczna.
    Kaczyński ma tego świadomość, więc daje sobie dwie kadencje.
    O PO czy o śmiesznej partii z kropką za 6 lat nikt już nawet nie wspomni.

  259. Mauro Rossi
    1 czerwca o godz. 12:13
    Głupoty które wypisujesz są (zresztą jak zwykle) kosmiczne.
    Przytoczyłem ci z konstytucji art. 139, i tam nie ma nic o tym co ty wypisujesz.

  260. Cechą charakterystyczną obecnie rządzącej formacji, jest
    – zmiana znaczenia słów.
    -gmatwanie interpretacji.
    -wysuwani pierdół, jako główne tematy dyskusji.
    -produkcja taśmowa tematów zastępczych.
    -tworzenie nieistotnych pól bitew.

    Na przykład łaska- jak sama nazwa wskazuje, może być udzielona jedynie pokonanemu, bądź skazanemu.
    Tymczasem, usiłuje się temu terminowi nadać znaczenie IMMUNITETU.
    Licencji na zabijanie……
    Kamiński to nasz 007?
    Człowiek od brudnej roboty?

    W miarę postępów rewolucji walka o koryto się zaostrza.
    Ale, powinny istnieć jakieś granice PRZYZWOITOŚCI.
    Z czym mamy obecnie do czynienia?
    Wieżą Babel?
    Języki pomieszało?
    Plemiona nie mają jakiegoś wspólnego?
    To może Wolska oddzieli się od Polski?

  261. W sieci pojawiła się fotografia, na której prezenterka telewizyjna trzyma oblaną czerwoną farbą maskę Donalda Trumpa. Materiał został skrytykowany przez wszystkie strony politycznego spektrum. Kathy Griffin szybko przeprosiła za opublikowanie zdjęcia.
    http://www.rp.pl/Prezydent–USA/170609966-Aktorka-Kathy-Griffin-z-odcieta-glowa-Donalda-Trumpa-To-chore.html#ap-1
    ==========

    Czy są granice……niesmaku?

  262. Mauro Rossi
    1 czerwca o godz. 12:35
    Znów jak zresztą zazwyczaj kłamiesz. PO miało prawo do wybrania 3 sędziów. To potwierdził werdykt TK. PiS miał prawo do wybrania 2 sędziów. Napisałem ci, że gdyby PiS w czerwcu wniósł do TK zaskarżenie , PO musiało by czekać na wyrok TK i nie mogło by dokonać wyboru. Jak wiesz poprawkę uznano za częściowo niekonstytucyjna i PO musiało by zadowolić się wyborem 3 sędziów.

  263. „Na przykład łaska- jak sama nazwa wskazuje, może być udzielona jedynie pokonanemu, bądź skazanemu.
    Tymczasem, usiłuje się temu terminowi nadać znaczenie IMMUNITETU.
    Licencji na zabijanie……”

    Wiesiek, bełkot, który uprawiasz, próbując dokonać interpretacji przepisu art. 139 Konstytucji, jest tak porażający, że możesz liczyć jedynie na zdrowy, bezkompromisowy śmiech.
    W żadnym wypadku na polemikę.
    Czego ty tak naprawdę uczyłeś tych biedaków w podstawówce?
    Wypada mieć nadzieję, że byłeś wuefistą…

  264. quentin t.
    1 czerwca o godz. 20:09

    Synek, nie pieprz.
    Włącz logikę i znajomość języka polskiego.
    Nie ideologię.
    Intuicyjne czy słownikowe znaczenie słowa- o ile język polski jest twoim językiem ojczystym, bądź posługujesz się nim na codzień.

    ŁAski udziela się winnym, nie niewinnym.
    Dla przypomnienia.

  265. Po ośmieszeniu komisji smoleńskiej przez Berczyńskiego, każdy przeciętnie inteligentny człowiek nie powinien mięć wątpliwości, że żadnego zamachu nie było , a katastrofa jest wykorzystywana politycznie przez PiS (które w wielkim stopniu do wypadku się przyczyniło)
    Moralność ludzi wykorzystujących tę tragedię politycznie jest wg mnie równa zeru i to samo myślę o ludziach wspierających te politykę na trumnach. Wszyscy mający trochę rozumu powinni się starać by tacy politycy jak najprędzej zniknęli z polskiej sceny politycznej , bowiem w przeciwnym przypadku zniszczymy Polskę

  266. Wiesiek, twoja ignorancja związana z próbami interpretacji prawa jest doprawdy rozczulająca.
    Ty, jak widzę, uważasz, że wystarczy znajomość podstawowych pojęć języka używanego na co dzień podczas gaworzenia z kolegami – emerytowanymi nauczycielami, kształconymi na WUMLU, aby dokonywać wykładni przepisów?!
    Misiu, już na pierwszym roku prawa uczą o sposobach dokonywania wykładni: językowej, systemowej, celowościowej, funkcjonalnej, logicznej i porównawczej.
    Czasami stosuje się wykładnie mieszane dla interpretacji a następnie stosowania prawa.
    No, ale okazuje się, że wystarczy zastosować wykładnię wieśkową i wszystko jasne.
    Jak generalnie w twoim świecie składającym się z idei i pojęć wziętych z „notatnika agitatora”.
    P.S. Określenie „synku” jest dla mnie bardzo pochlebne. Lecz nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak kompromituje ciebie w kontekście wieku, w jakim w tej sytuacji musisz być…

  267. huzia na wiesia, a co z prezydentem?
    myslalem, ze my tutaj do meritum, a my co? policzkujemy sie, wirtualnie i po cholere;

  268. – was machen die da, unter dem dach?
    und schaut ensetzt auf den pulk der asylbewerber, die sich, schatten suchend, in eine dicke menschentraube werwandelt hat und haart, dicht an der mauer, aus;
    – na, die sonne- sage ich – sonst fangen sie umzufallen;

  269. quentin t.
    1 czerwca o godz. 20:59

    Nasz najnowszy „Wielki Językoznawca” jest dość nieudolny, a może wręcz nachalny w kreowaniu nowych znaczeń dla starych pojęc.
    Tego myślący ludzie nie kupią.
    Poza oczywiście tymi, którzy otrzymują „przekaz dnia”.

    W przeciwieństwie do ciebie, mam swobodę myślenia.
    Nie jestem uzależniony od popierania wbrew logice każdego bzdetu wychodzącego z Żoliborza.
    I trochę pokoleń potrwa, zanim uda się wyprać mózgi Polakom, pisząc nową historię, słowniki, prawo, obyczaje.

  270. Wiesiek, miło, że jesteś merytoryczny:)

    Jetzt bleib mir nur lachen, pipi machen und dann – schlafen gehen.
    Vor dem Schlaf vergesse ich alle Gedanken an schoene Maedels i werde ich deine krumme Schoenkel vermissen.

    Widzę, że to blog niemieckojęzyczny, więc się grzecznie dostosowuję.

  271. Znam kilku co najmniej głąbów politycznych, którzy dla koniunkturalnych, krótkotrwałych korzyści taktycznych, zabagnili te długotrwałe- strategiczne
    cele, osiągalne w przypadku MYŚLENIA w kategoriach długofalowych.

    Gra na podważanie autorytetu III władzy, usiłowanie podważenia jej istnienia, zemści się okrutnie.
    Oczywiście nie na obecnych, ale przyszłych decydentach.
    I w konsekwencji, na nas wszystkich, ze strukturami Państwa w szczególności.
    Można wysadzić w powietrze wszelkie zabezpieczenia demokracji,
    Zapewniające bezkarność politykom.
    Tyle że to oni poniosą osobistą odpowiedzialność za ich brak….

    Politycy radośnie uczestniczący w tej hucpie przekonają się dość boleśnie na własnej skórze, co to oznacza.
    A przynajmniej mam taką nadzieję, że tego dożyję…

  272. Mój komentarz jeszcze głupszy niż PiSowska propaganda

    Zwolennicy łamania przez prezydenta konstytucji w imię nowego porządku nazywanego „dobrą zmianą” są rozczulająco logiczni i patetyczni w swoich interpretacjach konstytucji. Na ogół twierdzą, że prezydent ma taką prerogatywę i nikomu nic do tego kogo on ułaskawia gdy zechce.

    Sęk w tym, ze nie sposób ułaskawić osoby bez prawomocnego orzeczenia kary. Ułaskawienie jest uwolnieniem od kary, jest aktem łaski, którego udzielanie przysługuje prezydentowi. Niczym więcej.
    Nie jest poleceniem dla sądu, nie jest uwolnieniem od procesu sądowego, nie jest uwolnieniem od winy. Jest tylko i wyłącznie uwolnieniem od kary. Ułaskawiony skazany jest nadal winny. Jest tylko uwolniony od kary poprzez prezydencki akt łaski

    Uwolnić od kary można tylko osobę skazaną, co w państwie prawa oznacza – skazaną prawomocnie.

    Prezydent ułaskawił osobę nie ukaraną, która została skazana wyrokiem sądu pierwszej instancji i miała zamiar złożyć odwołanie do sądu drugiej instancji. Na to miała ileś czasu, ten czas był przeznaczony na złożenia odwołania. Gdy osoba skazana nie złoży odwołania, wyrok po tym czasie się uprawomocnia i skazany jest winny i obłożony karą, jest ukarany.

    Kamiński nie był był prawomocnie skazany.
    Wyrok nie był prawomocny, a więc szef CBA nie był prawomocnie skazany. A prezydent wziął i „prawomocnie” go ułaskawił. Tym samym złamał konstytucję, ponieważ akt łaski dotyczy skazanego. Dopóki Kamiński nie był skazany prawomocnie, dopóty prezydent nie mógł go ułaskawić. Bo od jakiej kary uwolnił prezydent Kamińskiego, skoro on nie był skazany prawomocnie?

    Gdzie tu logika? Gdzie konstytucja? Gdzie prawo. Gdzie równość wobec prawa?
    Gdzie państwo prawa?

    Na razie PiSowskie think tanki analizują sprawę, a tymczasem propagandziści partyjni puszczają w eter zupełnie nie przystające do siebie tłumaczenia, orzeczenia, stwierdzenia, tak krętackie, podszyte zuchwałością udawanej ignorancji, że ból głowy. Wmawiają ciemnemu ludowi, że Sąd Najwyższy nie miał prawa rozpatrywać, co ja mówię – rozpatrywać, nie miał prawa tknąć prezydenckiej decyzji, ponieważ wedle PiSowskiego pojmowania konstytucji prezydent jako strażnik konstytucji wszystko może. A więc może ułaskawić, kogo chce w dowolnym momencie, na etapie wstępnym na etapie śledczym, na etapie odwoławczym itd. Prezydent może, bo rzekomo w konstytucji jest zapisane, że może. Tymczasem konstytucja nigdzie nie mówi, że prezydent wszystko może.

    Zaczynam powoli wierzyć w PiSowskie krasnoludki. W końcu pojawią się gdzieś tam przy wokandach, w wysokich kancelariach i być może naprawią doszczętnie wszystko zostawiając kartki na miejscu napraw – to my – krasnoludki, chytre ludki, pisowskie skrzaty, naprawim co zrujnowano, dogodzim, którym nie dano, uwolnim cierpiących, dla sortu drugiego czas gorący, wyklęci, poczęci, herezja, poezja, ramoty, klamoty, szafy, donosy, życiorysy, miernoty, wszystkiego dojdziem, wszystko zrychtujem, w jednym szeregu z Prezesem wujem.
    Pzdr, TJ

css.php