Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

24.07.2017
poniedziałek

Spacer ku wolności

24 lipca 2017, poniedziałek,

Prawdziwym bohaterem ostatnich wydarzeń jest społeczeństwo obywatelskie – byt raczej nieuchwytny, wydawałoby się, teoretyczny, mglisty, a w praktyce jak najbardziej konkretny, namacalny i policzalny.

Dziesiątki tysięcy ludzi, którzy wyszli w obronie wartości, wydawałoby się teoretycznych i mglistych, takich jak sprawiedliwość, niezawisłe sądownictwo i trójpodział władz – to największa zdobycz ostatnich dni i tygodni. Tysiące policjantów, najbardziej wymyślne regulacje i zakazy (w rodzaju „zgromadzeń cyklicznych”), nie były w stanie powstrzymać setek tysięcy ludzi, którzy dobrowolnie, nie na żaden rozkaz, gromadzili się jak Polska długa i szeroka, by powiedzieć „nie”, „stop”, tutaj kończy się skok na prawo i sprawiedliwość. Tutaj zaczyna się spacer ku wolności.

Wychodząc na place i ulice, zapalając świeczki i znicze, ludzie z każdym dniem nabierali poczucia racji i siły, których nie sposób im już odebrać. Rozejdą się do domów, ale już świadomi swojej siły, „siły bezsilnych” – jak pisał Vaclav Havel. Jeszcze miesiąc–dwa miesiące temu wielu ludzi miało poczucie bezsiły, rezygnacji, depresji. „Ile to potrwa, co to będzie, końca nie widać” – mówili, patrząc na ekscesy ministra Macierewicza i kłamstwa TVPiS. I oto okazało się, że władza nie jest wszechwładna, istnieją granice bezprawia, a naród swoje wie. Nawet najbardziej nachalna i oszukańcza kampania oszczerstw przeciwko konstytucji, sądownictwu i sędziom nie zatrzymała ludzi w domu.

Szczególnie budujący był udział młodzieży, która swoją obecnością i postawą zadała kłam twierdzeniom, że demonstranci to spacerowicze, komuniści i ubecy oraz ubeckie wdowy. Młodzi i starzy razem postawili na nogi Europę i Amerykę, a przede wszystkim pokrzyżowali plany gwałcicieli prawa i konstytucji w Polsce. Z dnia na dzień zmienił się wizerunek Polski za granicą, a przede wszystkim we własnych oczach. To już nie jest bierne, poniżane społeczeństwo, które musi godzić się na ustawy i nominacje podpisywane chyłkiem, ukradkiem, pod osłoną nocy, to już nie będą upokarzani posłowie, którzy mają jedną minutę na wypowiedź, ani specustawy przeganiane przez parlament w trybie doraźnym, w ciągu 48 godzin.

Wetując ustawy o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa, prezydent Duda zaskoczył chyba prawie wszystkich. Po doświadczeniach z Trybunałem Konstytucyjnym mało kto spodziewał się, że prezydent wymówi posłuszeństwo i zdobędzie się na niezawisłość w sprawie tak dla Kaczyńskiego priorytetowej jak wymiar sprawiedliwości.

A jednak Andrzej Duda się odważył i bez względu na motywy należy mu się uznanie. Niestety, do pełni szczęścia brakuje jeszcze weta w sprawie sądów powszechnych. (Nie wiadomo także, co prezydent zamierza napisać w swoich ustawach). To prawo wielce szkodliwe, które oddaje w ręce władzy wykonawczej tysiące kluczowych stanowisk w sądownictwie. Sądzę, że prezydent nie założył weta w tej sprawie, nie chcąc ryzykować swoich (i tak nadwątlonych) stosunków z partią, której wszystko zawdzięcza. Świadczyło o tym także wieczorne orędzie, w którym Andrzej Duda wypowiedział rytualne oskarżenia pod adresem sędziów i wykonał rytualny ukłon w stronę „dobrej zmiany”. Nic mu to jednak nie pomoże. Członkowie kierownictwa PiS – panowie Terlecki, Morawiecki i inni – nie ukrywali zaskoczenia i rozczarowania. A premier Szydło w swoim orędziu nie ukrywała zgorszenia decyzją Andrzeja Dudy. Prezydent i premier wykopali topór wojenny.

Zaproszenie
Posłanka Joanna Scheuring-Wielgus (Nowoczesna) i prof. Marcin Matczak (UW) będą naszymi gośćmi w radiu TOK FM, wtorek, 25 lipca, godz. 20.05.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 255

Dodaj komentarz »
  1. Pisowska szczujnia czyli TVPiS ruszyła na Dudę.Takie dobre reformy im zepsuł! Jak mógł prezesowi taką przykrość zrobić! Przebaczenia nie będzie…

  2. Panie Redaktorze Passent :
    Wieczorem oczekując na rozpoczęcie serialu w TVPI ( tak !) wpadłem na przemowę premier Beaty Szydło , dramatyczna nerwowa twarz – poziom irytacji – a co Obywateli czeka – jesienią ?! .Stała się nie wyobrażalna sytuacja – Na Nawietrznej zebrali się młodzi i starsi i przez kilka dni powiało nowa nadzieją – oby wytworzyli się NOWI( bez PO ,N ,PSL ,SLD iin. – gotowych do zdmuchnięcia tej zarazy , która pojawiła się w Polsce od kilku lat .
    Lato deszczowe a jesień gorąca .

  3. Ustawy po vecie prezydenta zostaną poddane ponownemu krętactwu, dokładnie tak samo jak było z ustawami o TK, gdzie były co najmniej trzy wersje ustaw. Tak samo jak było z ustosunkowaniem się do opinii Komisji Weneckeiej – krętactwa, kłamstwa, insynuacje na granicy wyzwisk, demonstrowanie arogancji… i nic, przecież czołgów nie naślą na Prezesa armię.

    W czasie krętactw, które są chlebem powszednim PiSu, czynnością nie trudniejszą niż wykonywanie zawodu kataryniarza, Duda będzie przywoływany do różnych tłumaczeń, rozmów, aż się zgodzi na”kompromis”.

    Czy dotąd Duda wykazał jakiś cień charakteru, samodzielności? Nie wykazał. To dlaczego miałby przy następnych krętactwach PiSu cokolwiek wykazać poza tym jak przyklepanie swoją postawą sytuacji „zgody”, kompromisu (tak będzie przedstawiany dla szerokiej publiczności dyskretny dyktat Jarosława Ka) osiągniętą po rzekomo wyczerpujących dyskusjach w parlamencie, rzekomych konsultacjach z prawnikami, z opozycją (tak, tak, Prezes Jarosław Ka dwa razy głośno się chwalił, że ustawy o TK wbrew kłamstwom zachodnich niedoinformowanych obserwatorów były konsultowane, poprawiane, wprowadzane były do nich uzgodnione poprawki oraz były przegłosowywane jak należy.

    Taki scenariusz – krętactwa, szalbierstwa, udawane spokornienie, odgrywanie cierpliwego pokrzywdzonego nie rozumiejącego o co chodzi, po czym ogłaszanie, że jesteśmy gotowi, że dążymy do porozumienia, itd., jest typowy dla stosunku Jarosława Ka do świata polityki, do współpracowników, do Umęczonej ojczyzny, która z niecierpliwością (wedle jego mniemania) oczekuje Jego pomocy, mądrych konsultacji i mądrych wskazań.

    Będzie próbował odegrać jeszcze jedną szopkę. Lecz tym razem sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana niż poprzednie – plączą mu się cięgiełka i wymykają z rąk, za dużo ich jest jak na jednego reżysera.
    Pzdr, TJ

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Prezydent zapowiedział swoją prezydencką ustawę na ten temat. Oznacza to, że chce odebrać Ziobrze nadawaną mu przez ustawę PiS ogromna władze nad sędziami i przywłaszczyć ja sobie w wystarczającym zakresie by być nieusuwalnym dla Kaczyńskiego i by ten musiał z nim współpracować. Czyli koniec marzeń Kaczyńskiego o władzy absolutnej. To dla Kaczyńskiego jest nie do zaakceptowania. Ziobro dla JK nie jest żadnym zagrożeniem , bowiem ma swoją Szydło , i jak będzie podskakiwał to go po prostu zdymisjonuje i wsadzi uległego ministra. PAD po przyjęciu jego ustawy będzie administracyjnie nieusuwalny , a wybory nic tu nie zmienią bo następca tez będzie niczym nie zagrożony.
    Duda walczy o swój byt, wie że wszedł na ścieżkę wojenną z PiS i Kaczyńskim. JK za nic nie przyjmie ustawy PAD’a .PAD jednak ma broń i będzie wetował ustawy Jarka -zapowiada się ciekawie

  6. Młodzież warszawska /lemingi/ nie protestowała w obronie sędziów SN, TK, lecz w obronie Unii Europejskiej, otwartych granic, oraz przeciwko arogancji niektórych polityków PiS, którzy stracili kontrolę nad własnymi kreacjami medialnymi.
    Lemingi są bezideowe i samolubne. Warszawa jest już odrębnym krajem w kraju nadwiślańskim. Kaczyński się źle sprzedaje w TV, ale jego polityczne decyzje są słuszne i korzystne dla Polski. Kilku polityków PiS jest pozbawionych medialnej urody i osobowości telewizyjnej, ale ich działania, z wyjątkiem wojskowej polityki zagranicznej są sensowne i juz przynosza ewidentne korzyści. Paradoksalnie, to opozycja jest pozbawiona programu politycznego i ekonomicznego, a ona cieszy sie poparciem rozwrzeszczanych i tupiących lemingów.

  7. Abstrahujac od pp Kaczynskiego, Ziobro, Dudy, Szydlo, mam pytanie: czy reforma sadownictwa jest Polakom potrzebna czy dobrze jest jak jest?

    marcin lazarowicz

  8. @neospasmin
    Weź się chłopie nie wygłupiaj.

  9. @neospasmin
    No właśnie na tym polega groteskowość sytuacji. Oczywiście że reforma jest potrzebna, a nawet powiem więcej, PiS ma rację przedstawiając wiele z argumentów przeciwko sędziom. Tyle, że ich ustawy to straszne potworki w których minister sprawiedliwości jest jednocześnie superprokuratorem i superprezesem sądów.
    Jest jeszcze drugi problemik. Skoro ustawy dotyczą sądów powszechnych, które mają sądzić zwykłych ludzi, to ci ludzie muszą się zgadzać na to żeby te sądy ich sądziły. Tego na siłę się zrobić nie da. Instytucja sądu to skutek pewnego rodzaju umowy. Umawiamy się, że pewna osoba rozstrzygnie kto w naszym sporze ma rację i że my się do tego rozstrzygnięcia zastosujemy. Dlatego przepisy organizujące pracę sądów są trochę jak konstytucja: albo są skutkiem jak najszerszego konsensusu i wszyscy je przyjmują, albo istnieją tylko na papierze. Nawet jeśli się je narzuci i zmusi ludzi do respektowania wyroków to i tak wcześniej czy później będą one jakoś tam uchylone, zatarte, unieważnione. Na siłę się tego wprowadzać po prostu nie da. Stąd tak dobry skutek społecznego sprzeciwu.

    A przy okazji, proszę zauważyć jaką zawrotną karierę zrobiła w ostatnich czasach Konstytucja RP? Jeszcze niedawno mówiło się, że to wewnętrznie sprzeczny, nieudaczny akt, który trzeba koniecznie poprawić albo najlepiej uchwalić od nowa. A teraz demonstracje zaczynają się od czytania jej preambuły jak Ewangelii w kościele. Kwaśniewski i SLD muszą się cieszyć… Taka ironia losu…

  10. woytek
    24 lipca o godz. 23:47
    Imperium Dobra przy pomocy Neokonserwatystow, jak dobrze odzywiona Wiktoria Nuland i Jej rownie dobrze odzywiony maz Kagan, placi i organizuje najpewniej nastepny Majdan.
    A maz Pani Kornhauser pewnie dostal juz udzialy w zdobycznych libijskich polach naftowych i dacze w Iraku.
    Wychowanej przez czarnosecincow w koloratkach mlodziezy ( dziekujemy , korporacyjna ,, lewico ”)
    i tak jest wszystko jedno.

  11. Bar Norte
    Miedzynarodowka neoliberalna stracila wedlug niektorych sondazy juz 10 % poparcia we Francji.
    Emmaneelle Macron postepuje wg sprawdzonych wytycznych – tnie podatki najbogatszym i zapomogi najbiedniejszym.
    800 tysiecy najbiedniejszych straci 5 euro miesiecznie w dodatku mieszkaniowym ( niby to niewiele, ale kropla kruszy skale ) ale to moze byc poczatek demontazu ,, Panstwa dla kazdego ”.
    To taki jedzacy zaby Balcerowicz.

  12. folwarkPn

    „Macron postepuje wg sprawdzonych wytycznych”

    Dodałbym starych wytycznych, bo jak napisał kardynał Richelieu, pierwszy premier Francji w swym politycznym testamencie: „Gdyby lud był zamozny trudno byłoby go utrzymać w ryzach”

    Myślę, że tzw „efekt Macrona” dostarczy nam jesienią równie silnych wrażeń jak batalia o polskie sądownictwo.

  13. Topór wojenny to może za dużo powiedziane. Prezydent po prostu wierzgnął. Za bardzo już wszyscy skakali mu po głowie. Wrzaski opozycji mógł znosić bez końca, natomiast lekceważnie okazywane mu przez kierownictwo własnego obozu był w stanie tolerować tylko do czasu. Czas ten nadszedł, gdy nie uszanowano jego życzenia co do wyboru członków KRS i chciano pozbawić wpływu na skład SN. Zapalanie świeczek dało może poczucie siły spacerowiczom, ale z decyzją Andrzeja Dudy o zastosowaniu weta raczej nie miało wiele wspólnego. Już bardziej Zofia Romaszewska może przypisywać sobie jakąś zasługę w tym zakresie. Dzisiaj jeszcze nic nie wiadomo, ale najbliższe dni pokażą, na ile wierzgnięcie prezydenta otrzeźwiło pisowski establishment.

  14. >p.Tomide100

    Wydaje mi sie ze myli pan sad powszechny z sadem arbitrazowym.
    Wielkim, niezaprzeczalnym osiagnieciem Kaczora jest wpisanie sprawy reformy wymiaru sprawiedliwosci na narodowej wokandzie. Nikt wczesniej tego nie zrobil. Dzis wszyscy ( od prezes Gersdorf po wampira z Bytowa) wskazuja na koniecznosc tej reformy.
    Tylko ze Kaczorowi nie o to chodzi- chodzi mu nie o dyskusje, ale realna zmiane.
    Oki, szybko i sprawnie uzyskal dla niej mase krytyczna.

    marcin lazarowicz

  15. >p. Passent

    Przeczytalem tekst pani Anny Dabrowskiej o skutkach nowej ustawy o ustroju sadow powszechnych.
    Dla mnie on znacznie ponizej standardow rzetelnego dziennikarstwa, a dla Pana?
    Dzis wszystko co wali w ziobryzm-kaczoryzm sie broni?

    ml

  16. dandy;3:09.

    Mylisz sie on nie wierzgnol , Kaczynski popuscil troche lejce
    aby sobie pobrykal.

  17. tejot
    24 lipca o godz. 23:18
    Przytaczam wypowiedź tejota, ponieważ człkowicie się z nią zgadzam, a nie chcę powielać refleksji już w niej zawartych.
    Z większością państwa w wielu względach też się zgadzam. (proszę wybaczyć, jak zabrzmiało arbitrażowo).
    Dorzucę od siebie kilka myśli.
    Po pierwsze ja kompletnie nie ufam Dudzie. Zawetował DWIE ustawy, bo dostał zdrowego pietra przed społeczeństwem i w jakimś stopniu opinią zagraniczną. Zostawił ustawę, która podobnie jak wcześniejsze czystki w policji, wojsku, wielu innych resortach… teraz PRAKTYCZNIE uzależni sądy. Tylko tym razem robota odbędzie się oddolnie!
    Adrian, to osoba bez kręgosłupa, żądny celebry i pozycji dla SIEBIE. Jego głównym poglądem jest swoisty epikureizm, a właściwie jego karykatura, zbliżona do hedonizmu.
    Co to jest ETYKA, ta jednostka coś teoretycznie pewnie wie, ale tylko teoretycznie.
    Udało się łobuzowi i jego pomagierom spowodować, że na świecie, a także w Polsce mówi się o zwycięstwie i odwadze Dudy. Za granicą, to jeszcze rozumiem, im chodzi o nagłówki, breaking news, czyli zaspokojenia chwilowego głodu sensacji. Szczegóły schodzą na plan daleki. Stąd częsty brak zrozumienia istotnych światowych problemów u wielu.
    Duda, podobnie jak jego współplenieńcy uważają KONSTYTUCJĘ jako książeczkę, która jest zawadą i wszędzie gdzie to możliwe, .. należy ją lekceważyć. Według nich najlepiej zlikwidować, bo przeszkadza i mąci naród. Już udowodnili jaką atrapę zrobili z Trybunału Konstytucyjnego. Społeczeństwo powinno o niego WALCZYĆ. To szalenie ważne. Teraz jakaś taczka by się przydała, żeby para Przyłębska i Muszyński mieli na niej jazdę za friko.

    Serdecznie pozdrawiam

  18. Zofia Romaszewska, mam do niej sympatię z wielu powodów, chociaż nie ze wszystkim się z nią zgadzam.
    Muszę jednak powiedzieć, że jej córka Agnieszka Romaszewska-Guzy, działa mi na nerwy jak mało kto.
    Jak się dowiedziałam, że oprócz bycia dyrektorem Biełsat, jest też wiceprezesem Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, to zgłupiałam. Przecież w gronie dziennikarzy, w przeciwieństwie do „elity” rządzącej, jest w czym wybierać. Córka jest nie tylko niebywale głupia, ale strasznie kłótliwa i walcząca o te swoje „złote” myśli.
    Tak, czy inaczej, wydaje mi się nieprzypadkowe powołanie się Dudy na panią Zofię Romaszewską, jakoby to ona miała wpływ decydujący na jego 2 razy veto.

    Pozdrawiam

  19. Znowu Duda dał plamę nie powołał się na konstytucję lecz na Romaszewską i innych uczestników grilowania.Od czasu kiedy Kaczyński nazwał konstytucję książeczką stała się dla Dudy trędowata jak imigranci.Dlaczego wcześniej nie powoływał się na Kaczyńskiego podpisując niekonstytucyjne ustawy.Tak sobie myślę,że śmieszne jest kiedy na grillu omawiana jest sprawa jak czytać konstytucję kiedy ustawa różni się tekstem w sposób zrozumiały nawet dla wnuczki.Może więcej wnuczek w otoczeniu a mniej pisowskich hunwejbinów. Prezydent prawnik doktor nie jest samodzielny ? Za co bierze pieniądze.

  20. Chcemy państwa prawa świeckiego a nie państwa dla katolików.Siermiężny katolicyzm w wydaniu rządzących prowadzi na manowce.Co już widać i słychać.Polowanie na czarownice pod nazwą komuniści jest odruchem Pawłowa. Tak sobie myślę,że Polska politycznie przypomina jak w powiedzeniu od Sasa do lasa ! A nawet w burdelu musi być jakiś porządek.

  21. Przytaczam link do jednego z moich ulubionych programów. Diennikarka mówi o sytuacji w Polsce. O odwadze i bezkompromisowości naszego społeczeństwa i o ich zwycięstwie, chociaż również wspomina , że jest ono częściowe. To jest program jeden z czołowych w Ameryce. Największa ilość ludzi go ogląda.
    Serdecznie polecam.
    Osoby nie znające języka angielskiego, mogą przynajmniej zobaczyć obrazy, które Miss Maddow pokazuje.

    Pozdrawiam

    Ps. to bardzo przyjemne słyszeć słowa podziwu w tak popularnym programie w Ameryce. Ona Ppolskie społeczeństwo stawia wręcz za przykład cywilnego nieposłuszeństwa.

  22. Przepraszam, rozpisałam się i nie podałam linku.
    Oto on:
    The Maddow show FULL 7 24 17 MSNBC NEWS July 24, 2017 1
    https://www.youtube.com/watch?v=Ad1QVI-8GQc

  23. @ SŁOWIANIN STANISŁAW
    Katolików jest w Polsce z 95%. Gdzie chcesz ich wszystkich wysłać? Na Sybir czy od razu do Oświęcimia?

  24. Pani 404

    Mam wrazenie ze dla Pani konstytucja to taka swiecka ksiazeczka do nabozenstwa: inny obiekt, ale stosunek rownie nabozny- slowo objawione i nienaruszalne.

    Dla mnie troche inaczej – to raczej instrukcja obslugi panstwa i obywateli. Jesli ktores z nich sie zmienia to i instrukcje nalezy dostosowac.

    ml

  25. @neospasmin

    Szanowny kolega powinien wpierw zdać egzamin na czeladnika, bo uczeń czarnoksiężnika to za mało, aby było dobrze.

    Wygląda mi to na cynizm i władztwo dowódcy gminnej placówki Ochotniczej Straży Pożarnej:
    Pożar pożarem, a porządek w remizie musi być!

    Bardzo wielu młodych lekceważy konstytucję, bo niby porządni płodzą dzieci, ale ich utrzymywać nie chcą. Dobra zmiana samotną matkę z dzieckiem nie mającą ślubu kościelnego traktuje jak dziwkę, która puściła się z diabłem. Dopiero drugie dziecko nie jest diabelskie.

    A prosty lud nie znający żadnego davinci uważa, że konstytucja polska powinna zaczynać się od podstawowego stwierdzenia:
    Polską powinien kierować człowiek mający dzieci i żonę.

    I ceniący uśmiechnięte dziecko bardziej niż wypasioną.

    A tu na tej agorze specjaliści od gadania chcą mieć rację i absolutną władzę nad tymi co sieją i orzą.

    ***

    @Bar Norte

    Nieustannie sprawiasz wrażenie pogrobowca.
    Zostaw groby i dopuść do siebie, że opór wobec najsłynniejszego kardynała w historii Europy nie mógł stosować hejtu, botów i dronów.

    Mam wrażenie, chcesz być wytworniejszymi bardziej literackim wcieleniem Milady de Winter.

  26. … wypasiona to miała ( I JEST!!!) bryka …

    A ciemny prosty lud chce przywrócenia pekaesu, bo wacha za droga, a droga za daleka.

    Bryczka sennie kołysząca się na błotnych wybojach jest tylko wspomnieniem …

    https://my.mail.ru/mail/tiffany3/video/4667/5900.html

  27. @neospasmin
    Brak respektu dla Konstytucj, niestety, ale świadczy bardzo źle o Pana intelektualnych możliwościach. Nie wspomnę o braku respektu do interlokutora.
    Bez względu czy wierzę czy nie, nie pozwoliłabym sobie na lekceważące określenia Biblii, Koranu, czy Tory. Ale tu nie o tym. Spotkałam się niestety z podobnymi „prawdami” głoszonymi już co najmniej od roku przez przedstawicieli ludu pisowskiego. Faktycznie, chrakterystyczne było to, że w ich ciasnych umysłach nie mieściło się, że człowiek może traktować Konstytucję, jako coś szalenie ważnego. Dla nich tylko „słowo boże”: zasługuje na taki respekt.
    To z kolei jest niesamowicie zabawne. Bo nie znają go, nie czytają Biblii, a często w infantylny sposób się na nie powołują. Zabawne też, że bronią się jak czarnego moru od uchodźców z krajów muzułmańskich, którzy w większości podobnie do nich uważają. To znaczy, ci też są pewni, że tylko słowo boże się liczy i według niego należy postępować. Oni też nie za bardzo wiedzą, co bełkoczą i stąd szarija law, czyli kary typu: kamienowanie, obcinanie rąk, czy zwykła (czasem wręcz niezwykła) śmierć.
    To czym te dwie grupy się od siebie różnią?
    Mam zdecydowanie więcej powodów sądzić, że podobieństw jest więcej, niż różnic.

    Wracając do KONSTYTUCJI. To jest zbiór praw i obowiązków, które w sposób NADRZĘDNY regulują prawa w cywilizowanym kraju. To jest wartość, ważna dla ateisty, katolika, muzułmanina i ufoludka. To jest nadrzędne prawo. Stąd ktoś powiedział, że jest SUVERENEM. To prawda. Konstytucja jest w krajach nie-monarchicznych (mówię tu o absolutnych monarchach), KRÓLEM. Ona decyduje, tak jak kiedyś władca absolutny.

    Ps. Pozwoliłam sobie na rozwinięcie tematu, ponieważ mam małą nadzieję, że ktoś może pomyśli i zrewiduje swoje postrzeganie Konstytucji.
    jeszcze jedna ważna uwaga. Konstytucja między innymi zapewnia i gwarantuje nam (w tym i Panu) wolność słow (np teraz swobodnie „ładnie się różnImy”), wolność wiary, zgromadzeń….. itd.
    Pozdrawiam

  28. neospasmin
    25 lipca o godz. 7:48
    Pisze, ze nie ma pojecia o znaczeniu konstytucji. Jego wiedza ogranicza sie do czytania instrukcji obslugi zmywarki.

  29. folwarkPn
    25 lipca o godz. 0:46 sugeruje, ze ma inne, lepsze rozwiazanie poprawy sytuacji we Francji…..

  30. Passent zada naleznosci uznania za spelnienie podstawowego obowiazku prezydenta.

  31. O jakiej to wolności pisze Passent? Czyjej wolności, jakiej wolności? Czy to nie jakaś pomyłka? Na razie jest to tylko wolność od PiSu, do której jeszcze daleko. I co dalej? Wolność ze Schetyną, Petru i innymi pajacami? To wszystko już było.

  32. Piez
    25 lipca o godz. 9:02
    Racja , na razie nie siedzi

  33. Do wolnosci sie biegnie, spaceruje na Corso. Przypomina mi sie tu Bieg do Fragala.

  34. 404
    25 lipca o godz. 5:11
    Watpi w zagraniczne media i zagranicznych korespondentow. Nie watpi jednak w swoje dorzucanie.

  35. 404
    25 lipca o godz. 7:25
    Raczy zapominac, ze polskie spoleczenstwo obywatelskie sie dopiero organizuje. Polowa zyje teologicznie, druga natomiast zyje z tesknota za wodzem, ktory ja wyzwoli.

  36. zyta2003
    7 lipca o godz. 3:41 pisze o starym zdarzeniu i zapomina przy tym, ze M. nie jest premiera, lecz kanclerka.

  37. Biedne i naiwne to społeczeństwo polskie. Najpierw blisko połowa ludzi nie idzie do urn wyborczych, a potem się tłumaczą, że myśleli, że będzie lepiej. No, to mają, to co mają.

  38. Mauro Rossi
    19 lipca o godz. 1:51
    Rasista i antysemita podpiera sie rasista i antysemita.

    Lider4
    18 lipca o godz. 23:38
    Lubi wyliczanki, a na Wielkanoc wypisanki……

    Lider4
    18 lipca o godz. 22:38
    Ujawnil sie jako kolejny niedorzeczny…..o postawach anty.

  39. Chodziłem w manifestacjach od grudnia 2015r – większość ludzi to była stara Solidarnośc, ale przez długi czas nie znajdowaliśmy języka, aby wyjaśnić grozę położenia.

    Jestem naprawdę wzruszony widząc tylu młodych ludzi, którzy bez złości, ale dla dobra wspólnego wyszli na ulice i często, szczególnie w małych miejscowościach, wykazali się sporą odwagą.

    Nie ma wątpliwości, że rządzący przypuszczą kontratak i będą się starali „wypuścić powietrze” z ruchów obywatelskich. Nie jest też pewne, czy obywatele zdołają obronic sie przed bezczelnym zamordyzmem. Ale w takim towarzystwie, jakie widziałem na ulicach, domagać się wolności to zaszczyt.

    Rządzący mają raczej z górki. Od września do nieprzygotowanych szkół idą dzieci, „reforma” służby zdrowia ograniczy dostęp do lekarzy. Propagandowych działań osłonowych p. Morawieckiego nie da się ciągnąć w nieskończoność: nędza tabelkowej strategii będzie coraz bardziej widoczna. Sama władza, jak było to widać z wystąpień pp. Terleckiego i Macierewicza, nie cofnie się. Pozytywny scenariusz, tj. wyjście na jaw nędzy, kłamstw i amoralności tej ekipy, staje sie więc prawdopodobny. Nie należy tylko odpuszczać.

  40. Cóż, musimy komentować fakty i wydarzenia o których wiemy. Nic natomiast nie wiemy, co się działo i dzieje za kulisami. Wprawdzie Bismarck zdaje się powiedział, że lepiej żeby obywatele mieli takie same pojęcie o produkcji kiełbasy i polityki, to jednak taka niewiedza jest frustrująca. Kiełbasy jeść nie muszę i nie jem, ale już od decyzji politycznych uciec się nie da. Dotkną każdego.
    Muszę tu przy okazji przyznać, że nie spodziewałem się takiego zaangażowania młodych ludzi, czemu dawałem nieraz wyraz na blogach Polityki. Podoba mi się, że nie pozwalają się pouczać i natychmiast wyłapują każdy fałsz ludzi polityką już ubrudzonych. Brak jak na razie wyraźnych liderów tego protestu. Czekam z niecierpliwością na ich ujawnienie.
    Dwa weta Jasia Fasoli na razie nic nie załatwiają. Chwilowo ma przewagę, ale tylko do czasu. Jarosław K otrząśnie się z nokdaunu i ruszy na Pałac. Cieszę się bardzo z położenia w jakie się wpakował Gowin. Nigdy mu w polityce nie życzyłem dobrze. Teraz nie ma dobrego ruchu i dobrze. Takich ludzi z polityki trzeba usuwać. Jest ich w tym parlamencie spora grupa.
    Głęboko się nie zgadzam z kwileniem prawicy, że rządy zmienia się przy urnach wyborczych. Tak, ale to dotyczy tylko rządów demokratycznych. Dyktatury zawsze znosi ulica. Udają, że nie wiedzą? Boją się, że klakierów też się przegania?

  41. „Pan Prezydent Andrzej Duda przystapil do KOD”.

    „Rozlam w PiS”

    „Kaczynski znokautowany przez pacynke”

    To oczywiscie nieprawdy,ale jak swietnie brzmiace! Jak bardzo latwo manupulowac spoleczenstwem ktore nie jest informowane, ale karmione propaganda!
    Czemu nie jest informowane: m.in. dlatego ze ci od informowania wiedza niewiele, a jesli juz to ich celem jest walka polityczna, nie dostarczanie informacji.
    A jesli tak to czemu honorowac wolnosc mediow? Przeciez jej uzasadnieniem jest prawo obywateli do rzetelnej informacji, nie do bycia wciaganym w polityczne mordobijstwo.

    marcin lazarowicz

  42. @Saldo mortale

    Pan chyba dzisiaj lewą nogą wstał…..
    Pozdrawiam

    Ps. „jutro będzie lepiej”

  43. P. Art 63; nsprawde nie udalo sie panu przedstawic grozy polozenia spowodowanego programem 500+???

    A grozy spowodowanej przez nieprzyjecie uchodzcow?

    A grozy spowodowanej reforma dostarczajaca ciaglego finansowania szpitalom?

    A moze sprobowal pan wyjasniac groze wynikla z uzyskania przez RP miejsca w Radzie Bezpieczenstwa RP?

    A co z groza spowodowana szantazowaniem przez PiS programem mieszkanie+ ?

    A co z groza nierozpedzenia na 4 wiatry samorzadowych wladz Warszawy?

    A co z najgorsza ze zgroz: ze mimo najostrzejszych w calej historii 2 lat walki politycznej normalne zycie toczy sie w dobrym kierunku: bezrobocie spada, pilkarze celnie kopia w pilke, badania poczucia satysfakcji z zycia wykazuja poziom okoloorgazmiczny.

    ml

  44. Prosba unizona:

    Czy slyszeliscie panstwo o jakiejkolwiek sytuacji w ciagu ostatnich prawie 2 lat, kiedy to minister sprawiedliwosci wplynal/ usilowal wplynac na orzeczenie sadu?
    Jesli tak to czy moglbym prosic o szczegoly?

    Jesli macie panstwo problem z nazwiskiem pana ministra( budzi w Was zle emocje) sugeruje skupic sie tylko na nazwie zajmowanej przez niego posady.

    ml

  45. Naiwniacy sądzą, że dobrą zmianę robią ludzie bez grzechu i będący potomkami Abla.

    Jeśli poważnie potraktować opowiadanie się polityczne polskiej młodzieży, to większość męskiej części z nich chciałaby mieć za prezydenta Polski Janusza Korwin-Mikke oraz zostać mormońskimi duchownymi (mają prawo pierwszej nocy).

    A później przychodzi niedziela i okazuje się, że trzeba w pracować w niedzielę i obsłużyć Piotra Dudę oraz legion depozytariuszy prawdy modlących się:
    Panie Najwyższy! Proszę wyraźniej i jaśniej!

    Ponad 80 lat temu okazało się, że aby być nadczłowiekiem trzeba mordować miliony.

    Pokrzywy i naiwniacy rosną bez nawożenia …

    Poczekajmy na koniec wakacji.
    Ale śpieszyć się z łataniem prawa misyjni muszą, bo Mariuszek Nieprzekupny może stracić łaskę.

    https://www.youtube.com/watch?v=-hKT7qmGDw4

  46. Neospazmin
    Ziobro od lat stra się nagiąć wymiar sprawiedliwości dla swojej prywatnej zemsty , za urojone winy lekarzy opiekujących się jego ojcem. Z prokuraturą , jak to dowodzi artykuł poniżej, dopioł już celu , do pełnego szczęścia pozostaje jeszcze przejęcie kontroli nad sądami .
    Nie ma sensu tu wspominać roli jaką Ziobro odegrał w prowokacji o aferę gruntową i jego odpowiedzialność za śmierć Blidy . Ten człowiek dawno powinien gnić w więzieniu , a nie być ministrem sprawiedliwości , nawet jeśli jest to tylko pisowskie ministerstwo Prawa i Sprawiedliwości, bo na wystarczają jego kwalifikacje moralne.
    http://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/krakow/jest-wyrok-w-sprawie-smierci-ojca-zbigniewa-ziobry/d6hlbzv

  47. P. Bywalec: czy z tego co pan napisal wynika ze nikt mu jeszcze nie zarzucil chocby i proby wplyniecia na wrok ( lub chocby postanowienie) sadu?

    ml

    Ps. Czy zechcialby pan napisac czemu uwaza pan ze on odpowiada za smierc p. Blidy?

  48. @neospazmin,

    Groza dotyczy niszczenia poprzez bezczelne kłamstwa, przekupstwo, zastraszanie i dezinformację tkanki społecznej, demolowania konstytucyjnych instytucji, konfliktowania nas z cywilizowanym światem i cofania nas do PRL, który juz raz zbankrutował.

    Co do wymienionych przez Pana punktów:

    500+ – program ma kilka zalet, ale jest nieprzemyślany, prawdopodobnie nieskuteczny i na wydawanie tak ogromnych sum nie ma pokrycia. Pokrycie to bedzie z podwyższonych podatków, jesłi taka wola suwerena. Nie widze tu grozy.

    nieprzyjecie uchodzcow – wyjątkowo prymitywna propaganda, grająca na najniższych instynktach i obliczona na sianie leków. Wygląda na to, że przestaje działać.

    ciagle finansowanie szpitali – rozsiadam się w fotelu i czekam na efekty, bo chaos tego rozwiązania dobije ten tragiczny rząd,

    uzyskanie przez RP miejsca w Radzie Bezpieczenstwa RP – drugorzędne wydarzenie, planowane od 2010r, Polska uzyskała to po raz piaty,

    mieszkanie+: ten program to melodia przyszłości, podobnie jak wielkie lotnisko, milion samochodów elektrycznych i dziesiątki mitomańskich planów z Power Pointa. Nikt nam tyle nie da, co PiS obieca:)

    samorzadowe wladze Warszawy – proszę wyrażać się o warszawskim samorządzie z szacunkiem. To reprezentanci warszawskiego suwerena.

    bezrobocie spada: ale zatrudnienie nie rośnie – pracujących jest dokładnie tyle co w 2015r, tylko część pobierających świadczenia się wyrejestrowała. Jest to nb. naturalne ograniczenie wzrostu gospodarczego. Nie mamy rąk do pracy.

    pilkarze celnie kopia w pilke: tu ma Pan rację, ale gdzie w tym zasługa prezesa?

    „badania poczucia satysfakcji z zycia wykazuja poziom okoloorgazmiczny”: tak bywa w czasie imprezy na kredyt. Potem przychodzi kac i rachunek.

  49. @neospasmin

    Ponieważ Pan tak ładnie i uniżenie prosi, to spróbuję pokusić się na małe wyjaśnienie.
    Na wstępie muszę zaznaczyć, że nie jestem w 100%-ach pewna o co Panu chodzi, ale próbuję się domyślać.
    Przypuszczam, że podenerwowały Pana wypowiedzi, mówiące o ogromnym wpływie Ziobry na orzeczenia sądowe. Chociaż jestem przekonana, że dotychczas starał się mocno to już robić, ale sprawa naprawdę staje się poważna w przypadku gdy wcześniej trzy ustawy, dzisiaj narazie jedna umożliwi mu ZDECYDOWANIE wpływ na sądy.

    Jeżeli ktoś ma pozycję decydującą na prokuratorów……. to może PRAKTYCZNIE wpływać kto, kiedy, o co będzie oskarżony i postawiony przed sądem. Napewno Pan słyszał zawołanie prokuratora: daj mi człowieka, a znajdę na niego paragraf.

    Jeżeli ktoś decyduje kto będzie sędzią, a kto nie, na jakim stanowisku, wpływ na kary na sędziów, itd… to ta osoba ma PRAKTYCZNIE wpływ na orzekanie tychże sędziów.

    Żeby pełnia władzy była jak trza, to już resort ucisku, czy jak to się kiedyś mówiło porządku społecznego, czyli inaczej policja….. też już jest w ręku. (proszę sobie przypomnieć czystki jakie miały tam miejsce i osadzanie stanowisk po linii przydatności partii).

    Teraz odwołuję się do wyobraźni. Jeżeli mam w ręku policję, prokuraturę, sądownictwo, ministerstwo sprawiedliwości, TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY, doskonałe zrozumienie z Błaszczakiem, i Macierewiczem …. To co Pan widzi?

    Pozdrawiam

  50. 24 lipca o godz. 23:49

    „Abstrahujac od pp Kaczynskiego, Ziobro, Dudy, Szydlo, mam pytanie: czy reforma sadownictwa jest Polakom potrzebna czy dobrze jest jak jest”?

    Nie oczekuj merytorycznej dyskusji? To nie w Polsce, nie w tych górach. 🙂

    Taki przykład, trochę z boku, choć nie do końca. Wnuczek ma dziadka, kombatanta SB w stopniu pułkownika z emeryturą 4,3 tys., któremu od jesieni zabierają całą „nadwyżkę”, pozostawiając ok. 1600 zł. Mający już swoje lata zażywny dziadek nie miał większych wydatków, więc do tej pory odpalał studiującemu wnuczkowi (lat 23) 2 tysiące co miesiąc na drobne wydatki. Pytanie, jak wnuczek ma się teraz czuć? Czy nie będzie protestował przeciw „pisowskiemu faszyzmowi, zawłaszczaniu sądów i trybunałów, gwałceniu demokracji”?

  51. @404

    Mającym rację nie wystarczy w ramach igrzysk jeszcze bardziej upowszechniać diskopolo.

    Odrzućmy bezwstyd i czytanie w środku nocy kilkuset stron projektu ustawy.

    Pofiglujmy z docenionym suwerenem ociupinkę!

    https://www.youtube.com/watch?v=Ld0Fd7Y0XnI

  52. P.Bywalec:

    Co do procesu o smierc ojca to najzupelniej sie z panem zgadzam-zaden z urzednikow ministerstwa dprawiedliwosci, zaden z sedziow, prokuratorow, klawiszy, adwokatow, notariuszy, komornikow ani nikt z ich rodzin nie powinien stawac przed sadem. Tak dlugo jak sprawuje swa funkcje.
    I to nawet w sprawie o uznanie ojcostwa.

    ml

  53. @404
    25 lipca o godz. 7:27
    Dzięki za link :). Pan Jaki powoływał się często na to, że w US prezydent mianuje sędziów Sądu Najwyższego ( Supreme Court) ( dożywotnio i nieodwołalnie). Ale o zwalnianiu czy dyscyplinowaniu sędziego przez AG (recused Jeff Sessions) nikt tam nie słyszał. To kłamliwe podpieranie się przykładami, które nie przypominają nawet polskiej sytuacji jest frustrujące. Chociaż to MSNBC – więc „lewaki” – nie to co „prawaki” jak FoxNews, BreitbarNews czy InfoWars.

    Nie przejmuj się SMortale – to człowiek patrzący z „oddali” ( w wersji niemieckojęzycznej ) zwykle obszernie komentujący.
    Begruessungen SM!

    Ostatnio oglądałem to ( a propos: sprawnego uchwalania ustaw sprzecznych z konstytucją ):
    https://www.youtube.com/watch?v=ERv0epaI8BM

  54. @guzdra
    w ręważu za piękną muzykę

    https://www.youtube.com/watch?v=nUZL6gsuAmQ

    Pozdrawiam serdecznie

  55. 404
    25 lipca o godz. 5:42

    „Agnieszka Romaszewska-Guzy, działa mi na nerwy jak mało kto. Jak się dowiedziałam, że oprócz bycia dyrektorem Biełsat, jest też wiceprezesem Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, to zgłupiałam”.

    Tak, to absolutny dziwoląg, że dziennikarka Agnieszka Romaszewska zostaje wiceprezesem Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Marksista Bar Norte byłby jednak za tym, żeby np. szewc został prezesem lub wiceprezesem SDP, z całym szacunkiem dla szewców. I takiej reformy mediów należy sobie życzyć. 🙂

  56. Mauro Rossi 25 lipca o godz. 14:08 I tak aż do prawnuczka. Pisowskie pitolenie. Pies jest psem i zawsze wykonuje polecenia pana. Posunięcie jednak pochwalam, bo dzisiejsi pałkarze sto razy się zastanowią, czy bronić dzisiejszej operetkowej dyktaturki frustratów.
    A tak na marginesie i do wiadomości podaję, że dzisiaj już byle górnik jak był sprytny, może pobierać 5 tys. emerytury. Szlag człowieka może trafić nieprawdaż MR?

  57. pani 404

    Sporbuje jasniej: czy slyszala pani o sprawie w ktorej Ziobro Zbigniewowi s. Jerzego zarzucono chocby usilowanie wplyniecia na wyrok sadu?

    ml

  58. Neospazmin
    Z Blidą to była to była stalinowska pokazówka , to najście o świcie z brygadą specjalną , jakby chodziło o gangsterów,i z przypadkowo poinformowanymi mediami, miało tylko jeden cel ; zastraszenie .
    Może was wszystkich też kiedyś tak najdą , tylko nie powołujcie się wtedy na wolności i liberalną demokrację , którą właśnie likwidujcie.
    Wy też wszyscy kiedyś będziecie obudzeni nad ranem , a potem siedzieć .
    Ten drugi wpis to stek bzdur nie warty komentarza, jeśli ktoś nie ma za grosz przyzwoitość i nie jest w stanie zrozumieć , że nieprzystoi wykorzystywać rangi i funkcji dla czerpania osobistych korzyści i dla osobistej zemsty .
    Co kraj to obyczaj , ale nie zawsze tak bedzie i nie musi tak zostać.
    Wy tez możecie kiedyś wszyscy w majestacie prawa siedzieć .
    Kafka to wiedział , a wy sie jeszcze dowiecie.

  59. P. 404

    Czy rzucila pani choc okiem na ustawy zmieniajace ustroj sadow czy zdaje sie pani w tej kwestii na opinie innych?

    ml

  60. P. Bywalec

    I znow pana nie doganiam : jak w sprawie p. Blidy powinien zachowac sie p. Ziobro by nie zarzucal mu pan udzialu w jej smierci? Tylko tak konkretnie poprosze.

    To oczywiscie ubocznosc boo pytanie bylo o wplywanie na wyroki niezawislych sadow, a pan na to ze on i bez tego s…syn.

    ml

    ml

  61. guzdra

    „Nieustannie sprawiasz wrażenie pogrobowca.”

    Nic na to nie poradzę, że bieg zdarzeń politycznych w Polsce przypomina mi wyważanie drzwi, które ponad 200 lat temu zostały otwarte.
    Na dowód prezentuję fragment wypowiedzi deputowanego do Zgromadzenia Ustawodawczego Le Chapeliera dotyczący zakazu tworzenia korporacji zawodowych – w tym sędziowskich. Tę inicjatywę podjęto gdy okazało się, że bezpośrednie wybory w niczym nie zmniejszają skłonności wybrańców (w tym sędziów) do izolowania się od społeczeństwa w ramach korporacji i że żadne reorganizacje owych korporacji tej tendencji nie zmienią.

    „Bez wątpienia powinno być dozwolone wszelkim obywatelom zrzeszanie się, ale nie można zezwolić obywatelom niektórych zawodów celem obrony ich rzekomych interesów wspólnych; nie może być korporacji w państwie; jest tylko interes prywatny każdej jednostki i interes ogólny. Nie można pozwolić nikomu na inspirowanie obywateli interesem pośrednim i w ten sposób separowanie ich od spraw publicznych z powodu interesu korporacyjnego”.

    Wkrótce po tej wypowiedzi Le Chapeliera zgilotynowano ale zakaz tworzenia korporacji pozostał mimo, że rewolucja upadła. Oczywiście ten zakaz w niczym nie przeszkadzał sędziom, którzy oficjalne spotkania korporacyjne zastąpili nieoficjalnymi – knuciem w sądowych bufetach. Ale przez kolejne 100 lat tzw „ustawa Le Chapelier” uniemożliwiła we Francji tworzenia związków zawodowych czego efekty zainspirowały Emila Zolę do napisania „Germinalu”.

    https://www.youtube.com/watch?v=chCnbs7UMSk

  62. @404

    Lanie oliwy na wzburzone fale:

    http://www.rmf24.pl/fakty/news-wojna-na-gorze-terlecki-o-prezydenckich-wetach-i-sytuacji-w-,nId,2421129

    Piotr Duda skamle iż służy jako podnóżek dobrej zmiany.
    Ratownicy medyczni ogłaszali gotowość do strajku głodowego.
    Tadeusz Rydzyk żali się, że psu więcej dają niż jemu.

    A ja jestem przekonany, że za vetem prezydenckim w tle toczy się walka.

    W pałacach biskupich.
    Gdy nie wiadomo o co chodzi, to …

    Wiosna chmurna, lato deszczowe, pszczoły zgromadziły miodu tyle co kot napłakał.
    Przyjdą dożynki, to się okaże …

  63. Mauro Rossi

    „Marksista Bar Norte byłby jednak za tym, żeby np. szewc został prezesem lub wiceprezesem SDP, z całym szacunkiem dla szewców.”

    Mauro, zdecyduj się w końcu czy jesteś zwolennikiem korporacji zawodowych czy nie. Bo się już gubić zaczynam w tych twoich sprzecznych deklaracjach.
    Co coś ci personalizm chrześcijański w tym zakresie podpowiada?

  64. Art63

    Probowalem panu przedstawic dla jakich powodow publika nie podziela panskiej zgrozy. Pan na to ze publika sie nie zna i powinna podzielac panskie emocje w kwestii oceny Kaczora i jego reform.
    Na to publika sie na pana nie obrazila, choc wciaz mysli swoje…
    Ta cholerna demokracja jednak ma sie we wspolczesnej Polsce calkiem dobrze: ludzie kieruja sie coraz czesciej wlasnym rozumem, nie tym co im media zaserwuja.

    ml

  65. @zetus1
    Cieszę się, że link się przydał.
    Gwoli ścisłości wspomnę, że w MSNBC są też Republicanie.
    Na przykład jest program: Morning Joe, w którym prowadzącym jest Joe Scarborough.
    Był on posłem do Kongresu jako Republikanin z Florydy. Time 100 zaliczył go do najbardziej wpływowych ludzi na świecie. Także nie całkiem można powiedzieć, że MSNC jest lewackie. Dzisiaj pomimo przynależności do partii republikańskiej, jest bardzo przeciwny Trumpowi. Są ludzie którym przynależność do partii nie łamie kręgosłupa.

    Pozdrawiam serdecznie

  66. zetus1
    25 lipca o godz. 14:13

    „Pan Jaki powoływał się często na to, że w US prezydent mianuje sędziów Sądu Najwyższego ( Supreme Court) ( dożywotnio i nieodwołalnie). Ale o zwalnianiu czy dyscyplinowaniu sędziego przez AG (recused Jeff Sessions) nikt tam nie słyszał”.

    Ministrowi Jakiemu chodziło o to skąd się biorą sędziwie, że nie znajduje ich się w kapuście. Prezydent USA (niewątpliwie polityk) powołuje sędziego Sądu Najwyższego. Nasz TK też jest powoływany przez polityków w parlamencie. A przecież ów amerykański SN mógł replikować się sam, powołując do swego grona uniwersyteckie autorytety prawnicze według niejasnych wewnętrznych reguł korporacyjnych. Wedle standardów nadwiślańskiej opozycji sytuacja taka jak w USA to oczywście niedposzczalna ingernacja polityków w wymiar sprawiedliwości …. 🙂

    Już nie wspomnę, że twoje przyrównywanie amerykańskiego i polskiego wymiaru sprawiedliwości to czysta groteska zprostego powodu: w USA nie było komunizmu. W Polsce ustawa z 1998 roku nakazywała sędziom oczyścić swe szeregi z tych, którzy w latach 1944-89 nadużywali władzy w służbie totalilatarnemu państwu. Wiesz ilu sędziów „ucierpiało” w wyniku tej „czystki”? Tylko jeden i przypadkiem był to sędzia K. Zieniuk (zabrano mu sędziowską emeryturę), który skazywał Michnika w latach 80, rzeczywiście w sposób skandaliczny. Nie przypomna ci to Ryszarda Petru i jego wcześniejszego przewalutowania swego kredytu we frankach?

    Kiedy kilka lat temu udałem się do „swojego” sądu w celu unieważnienia wyroku politycznego z pierwszej połowy lat 70. okazało się, że akta sprawy już nie istnieją, komisyjnie zostały zniszczone na początku lat 90. Mówi się, że sędziowe są leniwi i powoli pracują, a tu proszę. 🙂

  67. neospazmin
    Ziobro zachował się w sprawie Blidy , tak jak się zachował i z niezawisłymi sądami nie ma to nic wspólnego .
    Rad , których i tak nie wysłuchacie , nie ma sensu udzielać.
    „Każdy orze ,
    jak może „.

  68. @ neospasmin
    Rzucałam nie tylko jednym okiem, ale i drugim też na te ustawy . Czego i Panu życzę.

    Mam niedyskretne pytanie…. Czy ml, to skrót od mililitr?
    Pozdrawiam

  69. Bar Norte
    25 lipca o godz. 14:48

    „Marksista Bar Norte byłby jednak za tym, żeby np. szewc został prezesem lub wiceprezesem SDP, z całym szacunkiem dla szewców.”
    „Mauro, zdecyduj się w końcu czy jesteś zwolennikiem korporacji zawodowych czy nie”.

    Zakładasz, że SDP jest korporacją? Przecież można nie należeć do SDP i być dzienikarzem, nawet szefem TV i większość pracowników mediów do SDP nie należy. Co wiecej „Gazeta Wyborcza” powołała swoją własną, czerską koropracje dzienikarską (Towarzystwo Dziennkarskie), czym zajął się marksista Seweryn Blumsztajn, ale jak to on z dość marnym skutkiem. A jest też jeszcze marginalna postkomunistyczna SD RP związana z SLD.

    Natomiast ta wielka i prawdziwa nadwiślańska korporacja prawnicza, jest jedna jedyna, słuszna i niepodrabialna, jak Cosa Nostra. 🙂

  70. @Mauro Ross
    Lubię Pana czytac, bo ma Pan fajne poczucie humoru.
    Pozdrawiam

  71. W tych protestach lemingów najmniej było zmartwienia o sędziów i o polskie sądy. Po przegranym przez PiS głosowaniu 27 do 1 w unijnym teście jedności i obsesyjnym kontynuowaniu mięsięcznic, część młodych lemingów poczuło intuicyjny niepokój, przygladając się przyśpieszeniu przy uchwalaniu ustaw dotyczących sądów.
    To tupanie nóżkami w barierki odgradzające protestantów od policji było bardzo wymownym obrazem potrzeby przeżycia politycznego orgazmu sfrustrowanych panienek.
    Tak wygląda świadomość polityczna warszawskiego leminga.

  72. P.Bywalec:

    wie pan, na blogu p.Passenta staram sie zrozumiec wspolczesna Polske. Bez emocji i wlasnych uprzedzen.
    I co?
    Katastrofa: rozum zdemolowal me emocje i uprzedzenia: zaczynam dostrzegac racje ludzi ktorzy budzili i budza ma niechec.

    A ja w ten sposob zyc nie moge: jesli ktos zly to powinien pozostac takim na zawsze.
    Co wiec robic, jak pan mysli?

    ml

  73. Pani 404

    „Jeżeli ktoś decyduje kto będzie sędzią, a kto nie, na jakim stanowisku, wpływ na kary na sędziów, itd… to ta osoba ma PRAKTYCZNIE wpływ na orzekanie tychże sędziów.”

    Jest pani pewna ze czytala pani ustawy o jakich tu rozmawiamy?

    marcin lazarowicz (ml)

  74. W ustawach o sądownictwie nie chodzi o bezpośrednie interweniowanie władzy wykonawczej w wyroki sędziów.
    Podsuwanie blogowiczom chytreńkich pytań o ingerencji w wyroki sędziów, na które odpowiedź jest znana, służy utwierdzeniu wiary w dobrą zmianę jako proces powstawania z kolan Wolaków i wszechstronnego reformowania Ojczyzny.

    Na pierwszym planie reformy, którą wg PiSowskiej propagandy każdy prawdziwy patriota powinien traktować (wierzyć) jako prawdziwą szansę dla Polski, są czystki personalne. Każda władza dążąca do autorytaryzmu od tego zaczyna swoje urzędowanie. I zawsze, bez wyjątku, aż do znudzenia powołuje się na interes państwa, ojczyzny, obywateli, suwerena, itp.

    W PiSowskich ustawach o sądownictwie chodzi o zlikwidowanie niezawisłości sędziów, zlikwidowanie ich nieodwołalności oraz o zmiany personalne udzielone do przeprowadzenia od ręki ministrowi sprawiedliwości i generalnemu prokuratorowi w jednej osobie.

    Ustawy pozwalają władzy wykonawczej wpływać na sędziów, a wyroki same się dostosują do tego wpływu.
    Jest to coś, co zmienia ustrój państwa, a nie tylko ustrój sądownictwa.
    Likwidowanie niezawisłości sędziów jest niezgodne z literą i duchem konstytucji, z zasadami państwa prawa, z trójpodziałem władzy zapisanym w konstytucji jako fundamentalna zasada demokracji.

    Pomysł utworzenia izby dyscyplinarnej w Sądzie Najwyższym jest sam w sobie kuriozalny. Jak mówi konstytucja:

    Art. 183. 1. Sąd Najwyższy sprawuje nadzór nad działalnością sądów powszechnych i wojskowych w zakresie orzekania.

    Sąd Najwyższy nie sprawuje nadzoru dyscyplinarnego nad sądami powszechnymi ani żadnymi innymi sądami.
    Pzdr, TJ

  75. Mauro Rossi

    „Zakładasz, że SDP jest korporacją?”

    Oczywiście. Korporacja to rodzaj organizacji, zazwyczaj zazwyczaj z osobowością prawną, której istotnym substratem są są korporanci – jak mówi definicja.
    Może przyjąć również formę stowarzyszenia.

    Przynależność do danej korporacji zawodowej wcale nie musi być obowiązkowa i nie musi decydować o awansach. Choć oczywiście korporacje do takiego monopolu dążą i ma to charakter obiektywny.
    Fatalne skutki społeczne owej obiektywnej skłonności do monopolizacji legły u podstaw zakazu tworzenia korporacji zawodowych i stanowych w czasie rewolucji francuskiej – o czym pisałem wyżej do guzdry.

  76. @404

    Oto co mnie zainteresowało: czy mi się zdarzają odstępstwa zwyczaju językowego podyktowanego melodyką i rytmiką radiowej doroszewskiej polszczyzny?

    Znam odpowiedź: tak.

    Tak zwana ekonomia języka sprawia mi kłopoty, także gdy udaję się wieloosobowym pojazdem w drogę. Nie mam prawa jazdy i unikam czystej. I jadę nawet gdy piłem.

    W czasach studenckich pokpiwałem wraz ze swym otoczeniem ze snobizmu językowego i rodzajów popitki.

    Zapamiętałem dwa dystansujące się wobec siebie napitki: cecece oraz armaniak.

    Koleżanka studiująca polonistykę stworzyła zbitkę z sezonowania drewna oraz napitków i pretensjonalnym kolegom potrafiła rzec: pachniesz jak smolisty armaniak.

    Nacięła się na kolegę, który wrócił z wakacyjnej praktyki językowej w Tuluzie. Na jej wyżej zacytowaną drwinę odrzekł:
    Na różyckiego kupiłem flaszę od przeperfumowanej pani, która oceniła mnie: wygląda pan na aczkolwiek. A ty moja miła zapewne wiesz, że człowiek z nosowym nieżytem trudno rozróżnia zblendowane kierunki aromatów.
    A to była śliczna dziewczyna z drżącymi nozdrzami i piękną mową ciała.

    I tyle µ przyszło do mnie.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Bary%C5%82ka

    Tankuję po kropelce, ale na raty.

    A
    w gospodarstwie domowym przyjmuje się, że objętość kropli wynosi od 1/20 do 1/10 ml (50-100 μl)

    B
    kropla imperialna – wynosi 1/288 imperialnej uncji płynu, czyli ok. 99 μl

    C
    w USA kropla definiowana jest jako 1/60 lub 1/76 łyżeczki do herbaty, czyli ok. 82 μl lub 65 μl

    Postklik:
    Twój lekki sympatyk ani na jotę niesponiewierany.

  77. Problemem w sądownictwie jest klauzula sumienia stosowana przy wyrokowaniu.Jak przyznał prezes TK po otrzymaniu orderu od papieża,że najpierw stosuje zasady katolicyzmu a potem świeckiego prawa za co dostał order.Uzasadnienie Watykanu. Tym sposobem mamy dowód ,że to Watykan stoi za jakością sądownictwa.Jak Putin za wyborem Trumpa.Tak sobie myślę po raz kolejny katolicy przestańcie kraść a dzięki wam wymiar sprawiedliwości nie ma sensu.Pomożecie ?!

  78. Wstępniak redakcyjny na temat Polski w NYT. Mała rzecz, a cieszy. Choć z drugiej strony znalazły się w tej małej rzeczy wcale niemałe przekłamania, jak na przykład sugestie, że pisowski rząd stwarza ograniczenia dla wolnej prasy, zgromadzeń publicznych, organizacji pozarządowych i innych przejawów demokracji. A najgorsze według NYT jest to, że pomimo zawetowania przez prezydenta Dudę dwóch ustaw, PiS nadal cieszy się dużym poparciem. Przy okazji dostało się też Trumpowi. Nie zabrakło też zachęty dla KE do szachowania Polski artykułem 7, gdyby PiS wznowił ofensywę przeciwko zasadom prawa.

    https://www.nytimes.com/2017/07/25/opinion/poland-reform-president-duda-courts.html?action=click&pgtype=Homepage&clickSource=story-heading&module=opinion-c-col-left-region&region=opinion-c-col-left-region&WT.nav=opinion-c-col-left-region

  79. @404

    W moich komentarzach często można spotkać zderzenie mowy z pismem.

    Takim drobnym przyczynkiem jest to: (raczej nie wymagające przekładu)

    Como se escreve: silêncio ou silencio?
    SILÊNCIO SE ESCREVE COM ACENTO

    Zostałaś zapytana, czy czytałaś …

    Z miejscowym wyjątkiem nazywającym się @Bar Norte katolicy nie czytali Bibli.
    Według moich szacunków co najwyżej jeden promil polskich katolików czytało Biblię, a pomijając osoby uświęcane co najmniej dziesięć razy mniej osób miało zlecone głośne czytanie Biblii.

    Jest to związane z trudnością interpretacji tych pism świętych chrześcijańswa.

    Jestem średnio czepialski, ale mam wrażenie, że niektórzy troszczący się o Polskę bywalcy tego bloga maja kłopot z ortodoksją językową:
    wie pan, na blogu p.Passenta staram sie zrozumiec wspolczesna Polske. Bez emocji i wlasnych uprzedzen

    Gdy udasz się do sali koncertowej z zamiarem wysłuchania utworu barokowego, lub klasycznego, lub romantycznego, to usłyszysz zapewne charakterystyczny dźwięk rozpoczynający nastrajanie się orkiestry.

    Z moje z jednych tek humoru dla ciebie otworzę prowokację pewnego kolegi poczynioną gdy orkiestra się już zestroiła.
    Czy słyszałeś kiedyś obój a cappella?
    Pytany schylił się ku stopom obutym i odpowiedział pytaniem:
    A jak to się pisze?

    https://www.youtube.com/watch?v=Q4s7FS8BiwU

  80. @guzdra
    Wszystko pięknie, ale co to jest: „radiowa doroszewska polszczyzna”?

    Pozdrawiam serdecznie

  81. neospazmin
    połączyć emocje , nawet te ,które na pierwszy rzut oka wydawać się mogą niezdrowym, z miejmy nadzieję istniejącymi jeszcze gdzieś resztkami zdrowego rozsądku i przestać popierać PiS
    Nigdy nie ośmieliłbym sie nie pytany , udzielać tak światłej osobie rad i nie mam też złudzeń gdzie ta rada wyląduje.
    Stafka może nie jest większa jak życie , ale napewno jest nim członkowstwo w UE , na veto Orbana raczej bym nie stawiał : 27/1 i Orban dotychczas zawsze wiedział kiedy trzeba się wycofać.
    Osamotniona w Europie Polska , mająca jedynie poparcie Trumpa , który jeszcze nigdy nie ukrywał swojej sympati dla Putina, stanie się lekkim łupem Rosji.
    Pisowcy opamiętajcie się, albo rzeczywiście jest wam obojętnym , gdzie wylądujecie , w Azji u boku Rosji albo pozostaniecie w Europie?

  82. Sam Donald Trump wraz z angielskim królewiczem nie daliby rady mocniej pochwalić dzielnej Polski i jej Polaków. Jutro będzie lepiej!
    Tylko ten lekki zapach zjełczałej wazeliny…

  83. Bar Norte
    25 lipca o godz. 16:24

    „Zakładasz, że SDP jest korporacją?”
    „Oczywiście”.

    W mediach mamy trzy korporacje wrogie sobie, a większość pracowników mediów i tak nie należy do żadnej. Porównaj to z korporacją prawniczą a dostrzeżesz różnice.

  84. Niby już nie marionetka. http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1713844,1,zagraniczna-prasa-o-polsce-andrzej-duda-zrywa-z-wizerunkiem-marionetki.read
    Ale Adrian ustawiony na Jasnej Górze. Ale marionetką już pozostanie na zawsze. Taki charakter.

  85. Wzorce z Sèvres demokracji nadal w Sądzie Najwyższym.
    Jan Bogdan Rychlicki, obecny sędzia Sądu Najwyższego, Izba Wojskowa
    ….
    http://www.sn.pl

    …. był w składzie orzekajacym w stanie wojennym (1982) który skazał St. Bartosiewicza za szkalowanie PZPR; wyrok 2 lata odsiadki.

    Tenże Jan Bogdan Rychlicki był w składzie orzekajacycm, który w trybie doraźnym wymierzył Zofii Łyżbickiej karę 4 lat wiezienia za sporządzanie i rozpowszechnianie publikacji podziemnej Solidarności.

    Jezrzy Steckiewicz, obecny sędzia Sądu Najwyższego, Izba Wojskowa, wymierzył w 1982 karę roku pozbawienia wolności Lucjanowi Cybulce za rozpowoszechnianie ulotki sygnowanej NSZZ Regionu Białystok.

    Marian Buliński, obecny sędzia Sądu Najwyższego, Izba Wojskowa, był w skłądzie orzekającym który wymierzył Bolesławowi Bojaruncowi karą siedmiu lat pozbawienia wolności za sabotaż oraz napisy szkalujące PZPR.

    Waldemar Płóciennnik obecny Sędzia Sądu Najwyższego, Izba Karna (naczelnik wydziału) orzekał jako przewodniczący składu sędziowskiego wobec Jerzego Zaremby z jednostki wojskowej w Unieściu k/Koszlaina, który odręcznie napisał dokument „Zima 82/83 Wojskowy Obóz Internowanych” – wyrok uniewinniający.

    Józef Dołhy, obecnie emerytowny już Sędzia Sądu Najwyższego ma na sumieniu kilka wyroków w stanie wojennym, m in. w sprawie żołnierza Grzegorza Kukowskiego, który otrzymał 2 lata za przekazywanie fałszywych wiadomości na temat PZRR i nawoływania zółnierzy do niesubordynacji. Jednocześnie ten sam sędzia Józef Dołhy jako sędzia SN napisał zdanie odrębne (2012) do odrzucenia przez SN kasacji IPN w związku z oskarżeniem byłego sekretarza PZPR Stanisława Kanii: „Zebrany w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje ― napisał Józef Dołhy ― na udział oskarżonego Stanisława Kani w zorganizowanym związku przestępczym o charakterze zbrojnym, który miał na celu popełnianie przestępstw”, co trzeba przyznać jest silnym samoskarżeniem sędziego J. Dołhy’ego.

  86. A.
         — za kulturaonline.pl — datowane na 2012-10-29 15:55

    Wydawnictwo Naukowe PWN udostępniło pełną wersję „Słownika języka polskiego'” pod red. Witolda Doroszewskiego. To podstawowe dzieło polskiej leksykografii.

    W sumie całość składa się z jedenastu tomów powstałych w latach 1958-1969. Zawiera około 125 tysięcy haseł. W odróżnieniu od dostępnej wcześniej (i już wyczerpanej) wersji na CD z 1997 r. internetowy odpowiednik prezentuje nie tylko skany haseł, ale też części wstępnych (do całości i do poszczególnych tomów) wraz z tabelami fleksyjnymi i wykazem źródeł.

    Monumentalny projekt Witolda Doroszewskiego obejmuje dwa wieki rozwoju polszczyzny – od połowy XVIII do połowy XX stulecia. Wszystkie podane w nim przykłady to autentyczne cytaty ze źródeł pisanych (literatury pięknej, literatury naukowej i fachowej, pism, gazet codziennych itp.) od okresu oświecenia do roku 1968.

    Idąc z duchem czasu przygotowano także wersję na telefony komórkowe. Pełen Słownik Doroszewskiego można znaleźć pod adresem http://doroszewski.pwn.pl/.

             ******

    B.
         — za forum.radioparty.pl

    Jeśli chodzi o to, jak się nauczyć płynnie i bez jąkania mówić na antenie to polecam takie ćwiczenia:

    1) Wymawianie prostych samogłosek, zwiększając tempo (A O E I O U)

    2) Wymawianie kilka razy tego zdania: „Czarna krowa w kropki bordo”

    3) i najlepiej opanować do perfekcji: W czasie suszy szosa sucha po tej szosie Sasza szedł.

    To są fajne sposoby, na których się uczyłem.

    Jeśli chodzi o poprawną dykcję to książki nic nie dadzą. Staraj się oglądać dużo programów w telewizji itp. (panoramy). Może dzięki temu nauczysz się akcentować przynajmniej niektóre słowa.

              ****

    Uprzedzająco:
    ce     cysta
    ce     cerwona
    ce     capslowana

  87. Mauro Rossi

    „W mediach mamy trzy korporacje wrogie sobie, a większość pracowników mediów i tak nie należy do żadnej. Porównaj to z korporacją prawniczą a dostrzeżesz różnice.”

    Po prostu środowisko dziennikarskie było niezdolne do powołania silnej korporacji chroniącej ich zawodowe, w tym finansowe, interesy. Samo z siebie było niezdolne, bo państwo przecież w korporacyjność tego środowiska zawodowego nie uderzało.

    Natomiast środowiska prawnicze tę zdolność wykazują.

    Antykorporacyjna ustawa francuskiego Zgromadzenia Narodowego z 1791 zakazujaca „wszelkich umów między obywatelami tej samej profesji, sztuki lub zawodu, zakładających pomoc swemu przemysłowi lub jego działaniom, albo w formie uzgodnionego działania albo w formie akceptacji takiej pomocy, ale za określoną cenę” była błędem. Choćby dlatego, że oparta była na idealistycznym przekonaniu, że korporacyjność można prawnie powstrzymać. Tego się nie da zrobić bo w przypadku zakazu korporacyjność przyjmie charakter nieformalny czy nielegalny – jak związki zawodowe w pierwszej połowie XIX wieku.
    Dlatego współcześnie ingerencja państwa w działalność korporacji sprowadzać może co najwyżej do znalezienia „złotego środka” między interesem korporantów a interesem ogólnospołecznym. A to wymaga najpierw zdefiniowania owych interesów a potem dobrowolnego kompromisu.

    To nie jest Mauro tak, że „zamykamy oczy i do przodu” – jak to ujął red Skwieciński.
    Takie podejście zazwyczaj źle się kończy.

  88. A KK milczy jak w czasach okupacji kiedy budowano obozy koncentracyjne dla resocjalizacji komunistów przez pracę.Tak sugerował Bender ulubieniec Kaczyńskich.Teraz IV RP resocjalizuje postkomunistów rugowaniem z pracy na podstawie reguł komunistycznego prokuratora stanu wojennego zwanego Piotrowiczem.Taki zna metody bolszewickiej zasady nie ma niewinnych są tylko żle przesłuchani i skazani niedbale.Z opcją za łapówki.Co narusza zasady rewolucyjne czujności wobec wrogów ludu dziś nazywanego suwerenem. Tak sobie myślę,że dla dobra państwa suwerena należy brać za mordę bo jaki suweren takie elity. Co pokazał Kaczyński w sejmowej homilii. A skazanie Kamińskiego i uchwała SN o wybryku Dudy z ułaskawieniem przelała czarę czekistowskiego tolerowania książeczkowej konstytucji .Masz gorączkę stłucz termometr i Kaczyński tłucze konstytucję.

  89. Swój komentarz dzisiejszy z 17:32 widzę jako czekający na publikację.
    Spróbuję publikować na raty.
    ————————————-

    @404

    W moich komentarzach często można spotkać zderzenie mowy z pismem.

    Takim drobnym przyczynkiem jest to: (raczej nie wymagające przekładu)

    Como se escreve: silêncio ou silencio?
    SILÊNCIO SE ESCREVE COM ACENTO

    Zostałaś zapytana, czy czytałaś …

    Z miejscowym wyjątkiem nazywającym się @Bar Norte katolicy nie czytali Biblii.
    Według moich szacunków co najwyżej jeden promil polskich katolików czytało Biblię, a pomijając osoby uświęcane co najmniej dziesięć razy mniej osób miało zlecone głośne czytanie Biblii. (jako część mszy)

    Jest to związane z trudnością interpretacji tych pism świętych chrześcijaństwa.

  90. Jestem średnio czepialski, ale mam wrażenie, że niektórzy troszczący się o Polskę bywalcy tego bloga maja kłopot z ortodoksją językową:

    wie pan, na blogu p.Passenta staram sie zrozumiec wspolczesna Polske. Bez emocji i wlasnych uprzedzen

  91. @404
    Jak przystoi uporczywemu polecam ci ostinato na lewą rękę.

    https://www.youtube.com/watch?v=JCguq3hTC2M

  92. Charakterystycznym dla wszystkich posdemokratycznych demokratur jest to, że solą w oku są im NGO .
    W Rosji Putina były one warte władzom nawet specjalnej ustawy, deformującej je jako obce agentury , pisowska Polska znajduje się dokładnie na tej samej drodze .

  93. Broszka rozpierduchę sądów uzasadnia dobrem ludu.
    I zawleczki tych granatów zostaną pociągnięte do odpowiedzialności.
    Wpierw Zbysio Ziobro musi poznęcać się na lekarzach, za wycięcie przez omyłkę nieśmiertelności jego ojca oraz na sędziach pochwalających lekarzy, za przyspieszenie spotkania ojca Zbysia z Wrotami Nieba.

    https://www.youtube.com/watch?v=xeBQFy9DUUQ

  94. Bar Norte
    25 lipca o godz. 19:52

    „Po prostu środowisko dziennikarskie było niezdolne do powołania silnej korporacji”.

    Jeśli bliżej przyjrzeć się współczesnym mediom, ale w szerszej skali, widać, że te dominujące tworzą rodzaj kryptokorporacji. Już jakiś czas temu stało się to, co przed wojną postulował Antonio Gramsci, ale współcześnie powoduje silne napiecia poprzez przeniesienie emocji do polityki w skali dotąd niespotykanej. Z tego powodu, że przekaz dominujących mediów kompletnie mija się z odczuciami zwykłych ludzi, choćby w sprawie imigrantów. Dobrze zorganzowana na wzór międzynarodówek mniejszość liberalna ― w istocie neomarksistowska ― ma nieporporocjonalnie duży wpływ na media, czyli manipulowanie ludzką świadomością. Dzięki temu możliwe jest w miejsce dyskusji z poglądami przeciwnika stosowanie werbalnej i etycznej przemocy: wyrabianie mu opinii wariata, przestępcy lub faszysty. A ów przeciwnik, mimo dużo mniejszych możliwości, nie pozostaje dłużny i tak nakręca się spirala emocji, która zapewne kiedyś wybuchnie. I co może być znacznie gorsze niż znana z przeszłości walka o interesy.

  95. Z braku nowych wydarzeń będę się czepiał. Otóż Vaclav Havel siłę bezsilnych upatrywał w obojętności wobec komunistycznego reżimu. Miał rację, ponieważ obojętność jest czasem groźniejsza od jakiejkolwiek formy sprzeciwu. Jemu chodziło o to, żeby po prostu nie „klaskać” reżimowi, bo za to nawet wtedy nie wsadzano. Przecież nikt nikogo nie zmuszał do zapisania się do komunistycznej partii, nie łamano kołem za absencję podczas komunistycznych świąt i apeli przeciw lub za. To nie ci angażujący się w protesty ostatnich dni ludzie okazują siłę bezsilnych. Oni są silni, nie boją się wystąpić, pokazać twarz, nie zgadzać się. O sile bezsilnych moglibyśmy mówić, gdyby do tej pory żadne środowisko nie próbowało składać hołdów groteskowym dyktatorom tak, jak zrobiły to Akademickie Kluby Obywatelskie, listem popierającym rujnowanie trójpodział władzy w Polsce. To są właśnie uczynki, do których obecna władza i tam miniona nie jest w stanie nikogo zmusić. A jednak zawsze znajdą się tacy, którzy to zrobią. Groźniejsi od Kaczyńskich, Ziobrów, Macierewiczów i tej całej reszty menażerii są właśnie tacy osobnicy. Właśnie to trzeba jasno powiedzieć Polakom, żeby w przyszłości nie szukali usprawiedliwień poza sobą.

  96. Rossi otoczony przez mniejszość liberalną w istocie neomarksistowską, zakneblowany, skrępowany i zniewolony przez tę mniejszość zamieszcza na EP bzdety o korporacjach sędziowskich i niesędziowskich
    Pzdr, TJ

  97. Bywalec 2
    25 lipca o godz. 20:51

    „Charakterystycznym dla wszystkich posdemokratycznych demokratur jest to, że solą w oku są im NGO”.

    Ogólnie słuszne, czyli pozbawione sensu. 🙂

    Szlachetne „sorosowskie” NGO’sy działajace między Sycylią a Libią (ich łodzie podpływają już do plaż libijskich) trudno odróżnić o przemytników ludzi, a tych ostatnich od handlarzy żywym towarem. Bogatsza czarna Afryka (przemytnicy tani nie są) płynie do Europy, na miejscu na razie zostaje biedota.

    Ale czy można temu się dziwić? Weźmy przykład kawy, teoretycznie to wielkie bogatwo wschodniej Afryki. Zieloną (surową) kawę w europejskim handlu mamy tanią barszcz z prostego powodu ― nie jest UE objęta w cłem. Zaś kawa wypalona, czyli „przetworzona”, cłem jest objęta, jak najbardziej. W związku z tym żadnej europejskiej firmie nie opłaci się w Etiopii, Kenii lub Tanzanii otwierać przemysłowych palarni kawy, zatrudniając na miejscu ludzi, po prostu skupuje się surową kawę płacąc koralikami, czyli grosze. Dzięki temu tylko niemieckie firmy kawowe zarabiają rocznie na handlu kawą wiecej niż cała Afryka łącznie. Dzięki takiej polityce (a to tylko drobny przykład) mamy w Europie także bonus w postaci milionówy emigrantów ekonomicznych, tow. Soros zapewne jest przeszczęśliwy. Eh, niech NGO’s wezmą się do roboty, trzeba by ich wszystkich przesiedlić do Europy, Afrykę zostawiając lwom, gazelom i krokodylom. Jaka szkoda, że tow. Stalin, który pół Kaukazu przesiedlił na Syberię, nie dożył naszych czasów.

  98. Mauro Rossi

    „Jeśli bliżej przyjrzeć się współczesnym mediom, ale w szerszej skali, widać, że te dominujące tworzą rodzaj kryptokorporacji.”

    Mauro, mylisz korporacje zawodowe, w tym przypadku dziennikarskie, z koncernami medialnymi.
    Korporacje dbają o interesy zawodowe dziennikarzy. Natomiast koncerny medialne produkują środki masowego przekazu. Oczywiście, że kierują się w tej działalności również interesem politycznym, bo on z ekonomicznym się nieodłącznie splata. A więc upowszechniają też rozmaite ideologie, które są mniej lub bardziej atrakcyjnym wyrazem czy opakowaniem tych interesów. Świetnym przykładem jest globalny koncern medialny Al-Dżazira stojący na straży interesów politycznych np licznej rodziny emira Kuwejtu. I zapewniam cię, że Gramsci w więziennej celi tego nie wymyślił. Ani Marcuse w komunie hippisowskiej.

    „co może być znacznie gorsze niż znana z przeszłości walka o interesy.”

    Mauro, ale tu się nic nie zmieniło. Nadal polityka jest grą interesów. Ideologie czy doktryny są tylko ich wyrazem. Na przykład teza ideologiczna, że polityka to nie gra interesów ale walka o wartości wynika tylko i wyłącznie z interesu politycznego jej wyrazicieli. To paradoksalne, ale w tym przypadku interes polityczny nakazuje negowanie interesu politycznego.

  99. mopus11;23:26.

    Spasiba towarzyszu Mopus.

  100. Wzruszaja mnie tytuly ze veto to poczatek wojny PiS z prezydentem.
    Przypominaja te po wywaleniu p. Misiewicza- ze tej zniewagi pMacierewicz Kaczorowi nie daruje. Kota mu conajmniej drzwiami przytrzasnie…

    I co? I znow okazalo sie ze ci ktorzy w ten sposob pisza nie maja w gruncie rzeczy pojecia co jest grane.

    A ja jak dziecko we mgle- gazety zawiodly w opisie rzeczywistosci to nie wiem co mam myslec. Skoro konwencjonalne skarbnice wiedzy i pogladow nie dzialaja to dokad mi pojsc, niebodze?

    Moze pasjansa czas polozyc? Karty z JP II na rewersie prawde powiedza?

    marcin lazarowicz ( mililitr neospasmina)

  101. Bar Norte
    Cytowany przez Pana klasyk polityki francuskiej znalazl zastosowanie takze w czasach stalinizmu.
    Niezalezni (od CIA ) krytycy systemu twierdzili, ze nie bylo na rynku towarow konsumpcyjnych nie dlatego, ze wladza nie mogla ich wyprodukowac, ale dlatego, zeby obywatele musieli myslec tylko o przetrwaniu.

  102. folwarkPn
    26 lipca o godz. 5:25
    probuje sprzedac kolejna teorie spiskowa….

  103. Bar Norte
    25 lipca o godz. 22:32
    Pisze, ze ogranicza sie do czytania samizdatow….

  104. Mauro Rossi
    25 lipca o godz. 21:49

  105. Mauro Rossi
    25 lipca o godz. 21:16 grzebie sie i gramsci w intelektuialnym dyletantyzmie wlasnego wyrobu….

  106. 404
    25 lipca o godz. 15:23

    @Mauro Ross

    MR koresponduje nie tylko z PiSem, lecz najbardziej ze soba samym….

  107. Piez
    25 lipca o godz. 16:31 kolejna niedorzecznosc i populistyczne obiecanki. W globalnej gospodarce jest to bezzasadne, bo oprocz podatku dochodowego wazniejsze sa pozostale atrybuty zwiazane z obecnoscia tych firm w Polsce…

  108. guzdra
    25 lipca o godz. 19:35
    Zapomnial(a), ze jezyk i mowa zmienily sie od 68 roku…..nie tylko w Polsce….

  109. @Saldo mortale

    guzdra pominął słowa od tego trzeba zacząć

    guzdra w jednym ze wcześniejszych komentarzy używał słów: hejt, troll i dron.

    guzdra nie zna ani starego ani nowego lekarstwa na blokowanie próśb w rodzaju:

    No to jak z tym spłataniem przejść tunelpwych?
    Tylko króciutko i bez filozofii!!!!
    Bulba???

  110. Środa o Dudzie . http://wyborcza.pl/7,75968,22149139,nie-wierze-w-prezydencki-renesans.html . Adrian pozostanie Adrianem.
    „Należę do wąskiego grona sceptyków, którzy absolutnie nie wierzą w prezydencki renesans. Andrzej/Adrian Duda nie jest osobą, która byłaby w stanie wznieść się na poziom moralnej autonomii i politycznej niezależności…”

  111. W Krakowie zmarł wielki rzeźbiarz Marian Konieczny. Twórca zapomnianej dziś NIKE, symbolu Warszawy. Także Lenina w Nowej Hucie i innych znakomitych pomników. Niewielu już pozostaje. Same plewy i dudy.

  112. @Mauro Rossi
    25 lipca o godz. 15:04

    Jak zwykle widzisz to co chcesz i polemizujesz z tym co chcesz. Napisałem przecież ” dożywotnio i nieodwołalnie” o mianowaniu sędziów. Więc raczej rzadko się zdarza, żeby prezydent mianował sędziego SN w USA ( głównie wtedy kiedy umrze lub zrezygnuje ze stanowiska ). W Polsce 9-cioletnia kadencja sędziów TK też miała w zamyśle względne uniezależnienie sędziów od aktualnej władzy. Ale ta myśl jest wstrętna zwolennikom autorytaryzmu – stąd konieczność jak najszybszego rozprawienia się z TK/SN. Celem tworzonych po IIWŚ trybunałów/sądów konstytucyjnych było uniemożliwienie powtórki z historii – czyli tego, aby demokratycznie wybrany autokrata nie mógł jedną ustawą (czy kilkoma), zwykłą większością zniszczyć demokracji ( jak w 1933 w Niemczech – gdzie nie odbyły się już później żadne wybory do 1945 – po co wybierać kiedy rządzi najwspanialszy / najlepszy / najmądrzejszy).

    Prawda, sędziów w USA powołuje Prezydent, ale sam akt powołania nie zależy od niego tylko od biologii ( śmierć, demencja etc aktualnego sędziego), a odwołanie sędziego nie wchodzi w rachubę – więc wpływ prezydenta+senatu (władzy wykonawczej i ustawodawczej – vide blokowanie wybranego przez Obamę sędziego w senacie) na skład SN jest niewielki a nawet żaden, jeżeli w ciągu kadencji nie ubędzie nikt ze składu.

    W związku z powyższym zdanie: „Wedle standardów nadwiślańskiej opozycji sytuacja taka jak w USA to oczywście niedposzczalna ingernacja polityków w wymiar sprawiedliwości ….” jest czystej wody kłamstwem i manipulacją. Jeżeli niewiele wiesz o demokracji amerykańskiej to nie bierz jej do uzasadniania poczynań władzy bo ktoś to zauważy i „zaorze”

    „…twoje przyrównywanie amerykańskiego i polskiego wymiaru sprawiedliwości to czysta groteska zprostego powodu: w USA nie było komunizmu”
    Bez sensu! Od kiedy to komunizm jest warunkiem koniecznym dla porównań wymiaru sprawiedliwości ? Skup się zatem na Rosji – tam był komunizm i to jest ten kierunek w którym zmierzamy 🙁 „demokracja suwerenna”

    „Wiesz ilu sędziów „ucierpiało” w wyniku tej „czystki”?”
    Wiem za to, że pewien prokurator komunistyczny całkiem dobrze się zaadaptował do nowej rzeczywistości, a także sędzia na „K”. Wolałbym zajmować się współczesnością niż rozliczaniem przeszłości. Nie ja zacząłem…

  113. @MR
    Opis sytuacji w Polsce wg MSNBC & Rachel Maddow:
    https://youtu.be/s1zRf1D8usk?t=2937

  114. Otto Wels gegen den Erlass des
    „Ermächtigungsgesetzes“

    ” Die Wahlen vom 5. März haben den Regierungsparteien die mehrheit gebracht und damit die Möglichkeit gegeben, streng nach Wortlaut und Sinn der Verfassung zu regieren. Wo diese Möglichkeit besteht, besteht auch die Pflicht. Kritik ist heilsam und notwendig. Noch niemals, seit es einen Deutschen Reichstag gibt,
    ist die Kontrolle der öffentlichen Angelegenheiten durch die gewählten Vertreter des Volkes in solchem Maße ausgeschaltet worden, wie es jetzt geschieht, und wie es durch das neue
    Ermächtigungsgesetz noch mehr geschehen soll. Eine solche Allmacht der Regierung muß sich um so schwerer auswirken, als auch die Presse jeder Bewegungsfreiheit entbehrt.”

    Wybory z 5 marca dały partiom rządzącym większość, a przez to dały możliwość rządzenia ściśle w zgodzie z literą i duchem konstytucji. Gdzie taka możliwość istnieje występuje też zobowiazanie. Krytyka jest ozdrowieńcza i potrzebna. Jeszcze nigdy od kiedy istnieje Niemiecki Reichstag nie wyłaczono w takim zakresie kontroli przez wybranych przedstawicieli narodu nad sprawami publicznymi jak to się dzieje obecnie i co poprzez nowo uchwalaną ustawę „Ermächtigungsgesetz” jeszcze sie pogłębi. Taka wszechwładza rządu będzie tym silniej działała ponieważ odbiera również prasie wszelką swobodę ruchu.

  115. @Saldo mortale ma rację, że język i mowa zmieniły się przez ostatnie półwiecze.
    Co do umieszczenia w tym jego stwierdzeniu numeru roku 1968, to traktuję to jako wyraz obsesji.

    W roku szkolnym 1962/1963 uczniowie rozpoczynający naukę w Polsce zostali objęci nowym programem nauczania (w szerokim rozumieniu tego programu). Po około 10-u latach młodzież ta spotykała się z elementami matematyki wyższej, w tym z podstawami rachunku prawdopodobieństwa.

    Byłem aktywnym obserwatorem tego procesu i potrafię wskazać, że dotychczasowy prymat normy i średniej został przełamany przez błąd statystyczny oraz dominantę.

    Dziś gdy ćwierknięcie ma mniej niż 150 znaków (aby nie przeciążać ruchem torów sygnałowych w sieciach internetowych) dominują warknięcia.

    I ja na warknięcia takie jak w moim kierunku uczynił @Saldo mortale odpowiadam:
    ĄĄĄ bęc

  116. cd.
    Przetłumaczyłem powyżej fragment wystąpienia Otto Welsa w Reichstagu w marcu 1933 przeciwko uchwaleniu ustawy „wyłączającej imposybilizm”. Całość w poniższym linku – dla posługujących się językiem niemieckim. Wydaje się to takie znajome, że aż trudno uwierzyć, że minęło już ponad 70 lat.

    http://germanhistorydocs.ghi-dc.org/pdf/deu/German_6.pdf

  117. „Jedzenie karpia jest tradycją, demokracja nie” ( trudne do zap. belgijskie a moze flamandzkie , a nawet flamandzko- walonskie nazwisko )
    Tradycja bedzie na pewno dyskusja o jego cierpieniach , przed..
    Cierpienia stania po (za nim! )w wielometrowych kolejkach przeminely z wiatrem historii. Co na to Doroszewski ? On raczej sie nie guzdral kiedys , teraz ..,chyba .
    Czy tradycja okaze sie spacer po karpia ?
    Chyba powinienem zgodzic sie we srode ze Sroda , ze prezydent przypomina (wczesniej byl czul sie jak ryba w ..) rybe wyjeta z wody .
    Szkoda , ze publicysta Rafal Z. ( podobnie publ. Piotr S. a nawet Beata K.) nie zostal zaproszony przez Red. do TOKFM . Sluchacze mogli by przezyc … uslyszec jak przezywaja niezapomniane , godne uwiecznienia w pozniejszych wspomnieniach , chwile i zmieniaja lub … utwierdzaja swoja opinie o prof. Doroszewskim . (w ciemno , mozna napisac , ze prof. D. cos tam o czyms , zapewne napisal )

  118. Postanowilem jednak oddac co flamandzkie walonczykowi , albo odwrotnie , w dowod uznania ; Thomas Van de Putte*

  119. zetus1
    26 lipca o godz. 10:40

    Rozumiem twój ból, ale cały czas poruszamy się w obrębie lewicy, między narodowym socjalistą Horsstem Wesselem i komunistą Rudim Dutschke. Obaj zostali postrzeleni w Berlinie. Wesselowi strzelił w głowę komunista, 50 lat później Dutschego postrzelił w głowę też jakiś wariat, podobno na skutek nagonki koncernu prasowego Axel Springer. Chodzi ten sam koncern, który dziś zatrudnia na stanowisku naczelnego polskiej edycji „Newsweeka” Tomasza Lisa wzywajacego dziś do puczu na ulicy.

    Po uroczystym wysłuchaniu Międzynarodówki znalazłem dla ciebe Horst-Wessel-Lied – Wehrmacht Marching to Anthem of Nazi Germany.
    https://www.youtube.com/watch?v=MD6oDnm43HA
    🙂

  120. zetus1
    26 lipca o godz. 10:40
    cd.
    Przetłumaczyłem powyżej fragment wystąpienia Otto Welsa w Reichstagu w marcu 1933 przeciwko uchwaleniu ustawy „wyłączającej imposybilizm”. Całość w poniższym linku – dla posługujących się językiem niemieckim. Wydaje się to takie znajome, że aż trudno uwierzyć, że minęło już ponad 70 lat.

    Mój komentarz
    Tak , to jest znajome, ponieważ logika rozbioru demokracji kawałek po kawałku była taka sama w wielu krajach. Na początku nie ma zamachu. Jest niezadowolenie ludu, które rozgrywają politycy.
    Wśród nich się wyłania ten, który ma cechy na dany moment historyczny komplementarne z przyszłym rozwojem wypadków, pasujące do zapotrzebowania, do koincydencji jakie w danej chwili historycznej występują.

    Nie każdy z tych wyłonionych staje się wodzem, autorytarnym przewodnikiem narodu w przyjaznej dla ludu oprawie. Jak w kikstarterze, z wielu startujących nieliczni się ostają ( a bywa, ze i żaden).

    Lecz jak już taki się ostanie, okrzepnie, a okoliczności nadal mu sprzyjają, to odbywa się dalej nakłanianie, chwalenie się, że to my najlepiej, ze to my z narodem, że myśmy przyrzekali, myśmy spełnili. Dopiero na pewnym etapie pojawia się niczym nieosłonięte ja.

    Tego etapu Jarosław Ka nie jest zdolny osiągnąć z wielu powodów. Lecz bardzo się stara. Jest gotów rzucić na szalę wiele, tylko za wiele do dyspozycji nie ma. Jak na razie rzuca insynuacje, krętactwa, szczuje obywateli na konkurentów i każe szczuć swoim pomagierom, ogłasza, że stoi twardo z narodem, za niepodległością, suwerennością, niezależnością przeciwko ONYM, a ONI, to komuniści, postkomuniści, złodzieje, przestępcy, agenci Sorosa, ogólnie gorszy sort. Prosta taktyka, ale na razie działa. W ograniczonym zakresie, ale działa.

    Być może w wielu krajach tego typu argumentacja znajduje dobry grunt, wielu w nią wierzy. Lecz jak wykazują historyczne tradycje – nie w Polsce, w której obywatele wykazują poziom zaufania jeden z najniższych w Europie i na świecie. Duża cześć społeczeństwa powie – nie z nami te numery Brunner.
    Przekora i niskie zaufanie społeczne, to cechy krajan, to przeszkody o które rozbijało się wiele pomysłów politycznych, wiele idei gasło, wiele przedsięwzięć tonęło w sceptycyzmie.

    Jarosław Ka zdaje sobie sprawę z tego, ze tak jest, bo on przecież cały jest z przekory, nieufności i chęci do nienawidzenia, lecz ten fakt do niego nie dochodzi jak nagi fakt, tylko jako niewygodna, nie całkiem prawdziwa, wyolbrzymiana celowo przez wrogów państwa i narodu prawda-nieprawda, z która trzeba dzień w dzień się rozprawiać, ale tak naprawdę, to ta przekora i nieufność, są mu potrzebne, bo to przede wszystkim na tych cechach Prezes Polski pogrywa w polityce kręcąc, matacząc, zakłamując, napuszczając jednych na drugich, wykluczając konkurentów, itd.
    Czy to sprzężenie działań i propagandy Prezesa z przekorą obywateli i nieufnością ma szanse dalej skutecznie działać? Proces rozbioru demokracji kawałek po kawałku będzie kontynuowany?
    Pzdr, TJ

  121. G u z d r a

    pisze ponizej….nastepnie nie potrafi sie wyguzdrac z rzekomej obsesji 1968 roku, postrzegajac te obessje u mnie…. to nazywa sie nie obsesja, lecz projekcja przemieszczona

    …Monumentalny projekt Witolda Doroszewskiego obejmuje dwa wieki rozwoju polszczyzny – od połowy XVIII do połowy XX stulecia. Wszystkie podane w nim przykłady to autentyczne cytaty ze źródeł pisanych (literatury pięknej, literatury naukowej i fachowej, pism, gazet codziennych itp.) od okresu oświecenia do roku 1968.

  122. zetus1
    26 lipca o godz. 9:41

    ” … raczej rzadko się zdarza, żeby prezydent mianował sędziego SN w USA ( głównie wtedy kiedy umrze lub zrezygnuje ze stanowiska)”.

    Zabawne co piszesz, wszystkich sędziów w amerykańskim SN mianują prezydenci, zgodnie z rytmem ich umierania lub popadania w demencję. Teoretycznie może się zdarzyć, że jeden przydent mianuje połowę składu SN albo i wiecej. W Polsce jak dotąd sędziowie mianowali się sami, wyjątkiem sędziowie TK ― tych wybierają politycy w Sejmie. No ale przecież politycy są wyłonieni przez naród, czyli mają pewien mandat. Lepszy taki niż żaden. Nie chesz chyba powiedzieć, że lepiej, by sędziowie wybierali się sami? Sędzia i tak podlega różnym ustawom, które narzuca mu Sejm, ale jest w pełni niezależny w trakcie orzekania i to musi być przestrzegane.

    „stąd konieczność jak najszybszego rozprawienia się z TK/SN”.

    „Rozprawienia się z TK/SN”, jak piszesz, to typowy zwrot propagandowy, więc nie nadaje się do dyskusji. O TK pisałem tu już wiele razy i nie chce mi sie powtarzać, zapewne masz o tym niewielkie pojęcie, wiec na tym zakończmy.

  123. tejot
    26 lipca o godz. 11:51

    🙂
    Strasznie się męczysz.

  124. Mauro Rossi
    25 lipca o godz. 21:49 krytykuje polityke gospodarcza Europy, by nastepnie jej skutki w postaci migrantow i uchodzcow deprecjonowac, ókreslajac je jako „ekonomicznych”.
    MR powinien ekonomicznie uzywac untensyliow myslowych, bo nie wyjdzie nigdy z poziomu recyklingu intelektualnego.

  125. Gdyby MR wiedzial, ze ulica obok wydawcy Springera nosi nazwe RD, to….??????? Poza tym zycze MR tyle wiedzy i zdolnosci politycznej, ktora posiadal RD. Pomarzyc mozna, nieprawdaz???

  126. Utozsamianie RD z narodowym socjaklista jest niedorzeczne, jak niedorzeczny jest Mauro. zadna Loza nie usmiechnie sie do Mauro R. On bardzo by chcial. Rekomendacja jednak niemozliwa, brak poziomu na kolejna tygodniowa deske.

  127. Piez
    26 lipca o godz. 9:04

    „Adrian pozostanie Adrianem”.

    A powinien Mao-tse-tungiem albo Enverem Hodżą, wówczas _Piez_g.iez_ byłby przeszczęśliwy.

  128. @olborski

    Witold Doroszewski zasłużył się Polakom walką o kulturę słowa, której napiszę dalej. Notka o nim w Wikipedii przybliża jego wkład w teorię językoznawstwa między innymi takim akcentem:
    stworzył teorię języka, w której za przedmiot językoznawstwa uważał „człowieka mówiącego” (łac. homo loquens), a nie relacje zachodzące wewnątrz języka

    Nawiązując do wspomnianych prze ciebie wielometrowych kolejek, zwracam uwagę, że ja też stosuję nowe wymyślone przeze mnie nowotwory językowe.

    Wiele miesięcy temu publisia się lekko poirytowała z powodu czyjegoś stwierdzenia, że staruszki siadają w kolejkach przed gabinetami lekarskimi, aby sobie porozmawiać.

    Gdy Witold Doroszewski stawiał pomnik polszczyźnie jego kultura języka zderzyła się z górą kultury masowej nierozerwalnie w naszym kraju związanej z dorobkiem Antoniny Kłoskowskiej.

    Obecne mocne akcenty polskie brzmiące we wypowiadanych słowach naród i rodzina dziełach Antoniny Kłoskowskiej odnajdują swój strój.

    Gdy oczyścić z mocnych uczuć opis polszczyzny dzisiejszych elit i szerzej rozumianych grup wzorcowych, to trzeba stwierdzić:
    – mikrofon podsuwany jest osobom mającym kłopot z emisją głosu, oraz z konstruowaniem jako takich gladkich wypowiedzi;
    – w mediach używających mowy odnaleźć można wręcz upodobanie do mówienia wielu osób naraz.

    Są to rysy języka opisujące emisję głosu, czyli mowę.

    Tymczasem, na podobieństwo głosu Władysława Gomułki płynącego z radia, z kranu i z lodówki dziś mamy Obatela, któremu stawiane jest zadanie zagłuszenia rozmówców i niedopuszczanie ich do głosu.

    Gdy ja z zainteresowaniem czytałem dzieło Kultura masowa, to mogłem tylko przeczytać o Latarniku w relacji powszechnie uznanego powieściopisarza.

    Teraz także pracujący na platformie naftowej na szelfie brazylijskim mogą nadążnie dawać znać, że nie widzą sensu w moich komentarzach.

    O take Polske walczylim.
    Nawet Niemcy demontują filtry.
    Bo demokracja drze się otwartymi gębami i bezwysiłkową taniochą.

    Wszystko przez te układy. Naczelnik przemilcza przydawkę: scalone.

  129. W zachodnich systemach demokratycznych obserwujemy tendencję do zagwarantowania równowagi między wpływem samorządu sędziowskiego, parlamentów i rządów na nominacje sędziowskie – wyjaśnia w rozmowie z „Deutsche Welle” dr Dimitra Kyranoudi, która w ramach pracy doktorskiej na Sorbonie porównywała systemy sądownicze w państwach UE.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/jak-wybierani-sa-sedziowie-w-panstwach-ue-infografika/1zc590w
    ===========

    Wszystko na temat…..

    PiS przeminie.
    Ustawy zostaną……

  130. Saldo mortale
    26 lipca o godz. 12:19

    „Utozsamianie RD z narodowym socjaklista jest niedorzeczne, jak niedorzeczny jest Mauro”.

    Chyba znów masz gorszy dzień, you need more coffee.

    Wessela zastrzelił komunista, Dutschkego postrzelił antykomunista, który dwa lata późnej popełnił samobjstwo w więzieniu, przynajniej oficjalnie. Oba przypadki były porachunkami w jednej wielkiej gangsterskiej rodzinie. Komunizm i narodowy socjalizm to przecież lewica, a wiadmo że amor di parenti, amor di serpenti.

    „Gdyby MR wiedzial, ze ulica obok wydawcy Springera nosi nazwe RD, to …. ”

    Zupełnie niepotrzebie wpadasz w tajemniczy i mistyczny ton. Berlin Zachodni zawsze był lewicowy, dobrze wiadomo dlaczego. Z Kochstrasse wycięto wschodni odcinek ulicy nazywając nowy fragment Rudi-Dutschke Strasse, i to tak, by koniecznie dochodził do Axel Springer Strasse. Zwykła dziecinada i granie na nosie w walce o lewicową godność.

    W czasach zimnej wojny idąc we wschodnim Berlinie Leipziger Strasse w kierunku przejścia Checkpoint Charlie, mijało się po drodze wysoki, stojacy blisko muru, już oczywiście po jego zachodniej stronie, budynek wydawnictwa Axel Springer ― z dużym neonem na dachu. Wówczas kojarzył się on z antykomunizmem i wolnością. Dzis Axel Springer kojarzy się z Tomaszem Lisem. Jak ten świat się zmienia.

    „MR tyle wiedzy i zdolnosci politycznej, ktora posiadal RD”.

    Nie mam żadnej wiedzy ni zdolnosci politycznych, nawet nie chciałbym mieć. Strzelasz z kapiszona nie w tym kierunku.

  131. Jeszcze raz, ale bardziej wyraźniej do wiadomości mądrali:

    Zmiany językowe jakie Witold Doroszewski opisywał docierały nie tylko w formie pisanej, ale także przez radio, z estrady i telewizorów.

    Położenie głównego akcentu w jego pracach teoretycznych na oficjalnej mowie Polaków nie opierało się zapewne na rejestracji mowy, bo takich urządzeń było mało, a istniejące były trudno dostępne.

    I ciekaw jestem, czy staranna kwerenda w pismachzaowocowała by odnalezieniem szkolnej gadki:
    Pamiętaj cholero! Nie dziel przez zero!

    To były czasy gdy władza sobie i lud sobie: oba języki żyły prawie osobno.

    A @Saldo mortale pośrednio sugeruje, z mam kłopoty z dostępem do Wikipedii i ze zrozumieniem tam zawartych napisów, obrazów i dźwięków

    Polski rok 1968 upamiętnił mi się wezwaniem: Pisarze do piór!

    I nie sądzę, aby ówczesna władza archiwizowała głos Wolnej Europy.

    Gdy władza mówi, że nie da, to nie da.
    A gdy mówi, że da, to mówi.

    Niech dotrze do ciebie człowieku, że monopol na rację umarł.
    Dokładnej daty nikt nie zna.

  132. Chodza mi po glowie ci mlodzi z felietonu Gospadarza.

    Ciekawe ilu z nich zlozy papiery gdy zacxznie sie niebawem zaciag do polskiej sluzby dyplomatycznej?

    Ilu z nich uzna ze zmiany jakie sie dokonuja/jakie dokonywane sa i w ich interesie?

    Ilu z nich wystapi o 500+ a ilu o kredyt w trybie mieszkania+.

    Ilu da sie przeczolgac sadowymi korytarzami by wreszcie zalatwic swe sprawy?

    Ilu pojdzie do nastepnych wyborow?

    Z tego konstatacja ze rozumiem Kaczora w tym ze nie ma on czasu na cyzelowanie
    rozwiazan prawnych, na konsultacje spoleczne, na referenda.
    Nie ma czasu boo jedyne co go broni, jedyne co daje mu aplauz w postaci wzrostu poparcia spolecznego ponad zelazny elektorat, to reformy a raczej ich skutki.
    Natychmiastowe pozytywne skutki.
    Inaczej przegra z doklejona mu geba.

    Za chwile niedluga poczatek roku szkolnego, poczatek programu mieszkanie+ i reforma finansowania szpitalnictwa.
    Nie watpie ze takich rewolucji do czasu najblizszych wyborow bedzie jeszcze kilka.
    Nie bedzie to pewnie nowa konstytucja, ale koszule blizsze cialu.

    Czego zyczyc Polakom?
    By okazaly sie sukcesem czy raczej porazka?
    Co waznejsze: efekt czy to kto do niego doprowadza?

    marcin lazarowicz

  133. zetus1
    26 lipca o godz. 9:41

    „Wiem za to, że pewien prokurator komunistyczny całkiem dobrze się zaadaptował do nowej rzeczywistości, a także sędzia na „K”.

    Gerermek, Kuczyński, Rosati, Oleksy, Cimoszewicz, Olechowski, Miller, czy oni się źle zaadoptowali w III RP? Miałeś coś do nich? Masz teraz? A wszscy byli w PZPR.

    Piotrowicz w 1982 roku, tuż po studiach, zaczał pracę w prokuraturze, ale w stanie wojennym zaczęto od razu wymagać przynależnosci do PZPR, także od początkujących. No to się zapisał. A taki A. Milcznaowski, który do szczecińskiej prokuratury trafił na początku lat 60. mógł przez kilka lat nie zapisywać się do partii, ale jak sześć lat później, po 1968 roku, zaostrzono kurs i chciano go upartyjnić to odszedł z prokuratury zostając radcą prawnym. Nie było przypadkiem, że 1990 roku to Piotrowicz został mianowany prokuratorem rejonowym w Jaśle. Wcześniej Bentkowski, minister sprawiedliwości w rządzie Mazowieckiego, zasięgnął o nim opinii i to tam na miejscu. Wówczas wyszło, że Piotrowicz nie wykazywał się gorliwością, a nawet pomagał ludziom represjonowanym przez komunę.

  134. guzdra
    26 lipca o godz. 13:29
    Mi nie chodzi o zadna date, lecz li tylko o Kopie daty podanej przez Ciebie, ktora sam skrytykowales dotykajac wyobrazonych obsesji.. z. nizej….

    ….Wszystkie podane w nim przykłady to autentyczne cytaty ze źródeł pisanych (literatury pięknej, literatury naukowej i fachowej, pism, gazet codziennych itp.) od okresu oświecenia do r o k u 1 9 6 8 ….

  135. guzdra
    26 lipca o godz. 13:29
    Kiedys mowilismy o inteligencji tv i krzyzowkowej, dzisiaj o weekipediowej i googlujacej???

  136. Mauro Rossi
    26 lipca o godz. 13:17
    Gdyby MR wiedzial wogole co to jest godnosc, to nie musialbym tu sprzatac po nim. Proponuje lekture DPCzl. Wiem, ze nie pomoze…

  137. Geopolityk błysnął syntezą”

    PiS przeminie.
    Ustawy zostaną……

    Dopowiem: w Archiwum Akt Dawnych
    Wiesio jest zaimpregnowany na ponowoczesność ..

    http://galeria.e-kwidzyn.pl/albums/userpics/10017/archiwum_g%C5%82%C3%B3wne_akt_dawnych.JPG

  138. neospasmin
    26 lipca o godz. 13:42 raczy zapominac, ze w polityce i tzw. reformach nie ma natychmiastowych skutkow. Chyba zwe sa nimi protesty. Przekonali sie o tym Schröder, wczesniej Pani T. , przekona sie rowniez M. , dlaczego nie Kaczynski….przepraszam za ustawienie go w tym szeregu.

  139. guzdra
    26 lipca o godz. 8:49

    @Saldo mortale
    guzdra pominął słowa od tego trzeba zacząć

    Guzdra sie zamorfemil pomijajac fonemy……

  140. Nasz przewodnik w blogosferze chcialby spacerem do wolnosci, jaby byla ona bytem stalym lub bytem samodzielnym.

  141. Mauro Rossi
    26 lipca o godz. 13:46 usprawiedliwia farbowanych politykow. Farbowanie wczesniejsze usprawiedliwia farbowaniem pozniejszym i odwrotnie. Tak opisuje sie postpolityke.

  142. P saldo mortale

    Alez natychmiastowe skutki sa i to jak nAjbardziej: 500+ spowodowalo drastyczny spadek obszarow biedy. Reforma finansowania szpitalnictwa spowoduje (oby) skrocenie czasu oczekiwania na plNowany zabieg. Reforma ustroju sadow spowoduje skrocenie czasu oczekiwania na orzeczenie i poczucie „uspolecznienia” wymiaru sprawiedliwosci i wzrost poczucia sedziow ze sa odpowiedzialni za to co robia nie tylko „przed bogiem i historia”.
    Zawetowanie dwoch ustaw spowodowalo ze juz nastepnego dnia gazeta.pl zaczela pisac „Prezydent Andrzej Duda” zamiast „Duda” czy „Adrian”.

    marcin lazarowicz (ml)

  143. Jak pisze „Die Welt”, Niemcy chcą w Polsce Tuska i już, only Tusk, ale oczywiście Boska Angela nie ma nic do Polski, nie jest przecież Fryderykiem II Wielkim (Rex Borussorum) i rozbiorów na razie nie będzie.

    Historia się powtarza, co prawda jako groźna farasa, ale chyba musimy się z tym pogodzić, że wybory do Sejmu w 2019 roku odbędą się w Berlinie. Prezydenckie w 2020 roku tym bardziej, wypada tylko się cieszyć.

    https://www.welt.de/politik/deutschland/article167033219/Warum-Angela-Merkel-zu-Polen-schweigen-muss.html?wtmc=socialmedia.twitter.shared.web

  144. Saldo mortale
    26 lipca o godz. 14:09

    „26 lipca o godz. 13:46 usprawiedliwia farbowanych politykow. Farbowanie wczesniejsze usprawiedliwia farbowaniem pozniejszym i odwrotnie”.

    Tomasz Cimoszewicz, poseł PO i syn W. Cimoszewicza, jest farbowany, czy nie farbowany? Zważywszy na historię tej ubeckiej dynastii?

    Farbować się przez trzy kolejne pokolenia to sztuka, nie sądzisz?

  145. Saldo mortale
    26 lipca o godz. 14:00

    „Gdyby MR wiedzial wogole co to jest godnosc, to nie musialbym tu sprzatac po nim. Proponuje lekture DPCzl. Wiem, ze nie pomoze …”.

    Ustalmy, ty nawet po sobie nie sprzątasz, jesteś tak niechlujny, że nawet nie używasz polskich znaków diakrytcznych. DPCzl nie traktuj jak ciasta z którego wyjmuje się jedynie słodziutkie rodzynki.

  146. @404 Dodam, ze Joe Scarborough z „Morning Joe” kilka tygodni temu opuscil szeregi republikanow i jest niezalezny. Niekoniecznie wspominaj tu o nim, bo przez jego narzeczona dojda do Sorosa, ktory jest….
    Na szczescie wlasnie po pol roku zdjeto z godziny 6 tej na kanale MSNBC program bylej gwiazdy FOX Grety Van Susteren i przesunieto z godziny 11-tej program mlodego Ari Melber. Trzeba przyznac, ze dziennikarstwo sledcze na tej stacji to Himalaje dostepne dla bardzo niewielu w tej branzy. Jego niedawny program o tym jak KGB od lat infiltruje NRA ( stowarzyszenie posiadaczy broni – jak wiesz) byl nawet nie interesujacy, ale przerazajacy. Chociazby to, ze na konwencjach NRA zawsze bywaja przedstawiciele z Rosji, wizytuja sie wzajemnie i razem z amerykanskimim przyjaciolmi walcza o prawa posiadaczy i wzorujac sie na nich walcza o takie same prawa w Rosji..Dla tych ludzi Rosja to nie wrogowie, ktorzy podstepnie infiltruja kraj, ale przyjaciele w walce ze wstretnymi demokratami. To kto to z t ej wielomilionowej rzeszy plus rodziny zainteresuje sie co wygaduja klamliwie na MSNBC?
    Kilkakrotnie zachecalam tutaj do ogladania tej stacji, zreszta tez CNN, stosownych satyrykow politycznych, Huffington Post, inne gazety internetowe. W odpowiedzi wyciagaja tu niektorzy jakies dziwne niszowe programy, z dziwnymi postaciami, co to w swym pozornie postepowym dzialaniu maja za zadanie szkodzic. O, jaka popstepowa jest tu dla niektorych RT.
    Tak, ogladalnosc MSNBC pnie sie w gore, ale trzeba sie pogodzic, ze juz niewiele sie zmieni w procentach, bo przeciez w sumie bardzo niewielu glosujacych na nr 45 opuscilo go teraz. Jak te i inne „kilkaprocenty” przeloza sie na wybory w 2018? Jak na razie wszelakie uzupelniajace wybory w „dziwnych” stanach wygrywaja dalej niezmiennie publikanie.
    Przekladajac to na sytuacje w Polsce. A jak przygotowujecie przeciwnicy obecnego rezimu nastepne wybory? Bo od tego kogo narod wybierze do sejmu i senatu, czy tez wladz lokalnych zalezy jak potoczy sie demokracja w Polsce. No, oczywiscie zawsze mozna zrobic krawa rewolucje i usadzic tych ze starych ekip plus Petru
    Pozwole dolaczyc sie do dinozaura @bart norte i uwazam, ze korporacja polskich sedziow ( zreszta nie tylko ich) ma znamiona mafijne. Czy ta republika kolesiow bedzie nadal istniec?

  147. Komisja Europejska grozi Polsce odebraniem prawa głosu w UE.
    Polska sie nie da , a więc wszystko na dobrej drodze .
    Na dobrej drodze do Putina , który już czeka na syna marnie trawiącego z wyciągniętymi Iskandrami.
    Ostatnia nadzieja w Orbanie i Trumpie .
    Ojczyzno tylekroć ty zdradzonom,
    a durnaś jak pierwszego dnia .

  148. WOŚP to jest polskie NGO , które jest całkiem automatycznie solą w oku Partii.

  149. List skomentował już rzecznik prasowy Fundacji WOŚP. – Przystanek Woodstock odbywa się na granicy polsko-niemieckiej i jest to spotkanie, w którym ważnym elementem jest także polsko-niemiecka przyjaźń. To właśnie z tego powodu w przeszłości odbyła się wspólna wizyta prezydentów Polski i Niemiec, którzy spotkali się z uczestnikami festiwalu. Nie wiemy więc, dlaczego nagle w tym roku uniemożliwiono udział niemieckich strażaków w zabezpieczeniu festiwalu, co przecież zawsze doskonale wpisywało się w transgraniczną współpracę Polski i Niemiec – podkreśla. – Nie widzimy sensu takiej decyzji, więc cieszymy się z tej interwencji, bo być może uda się jeszcze to nieporozumienie odwrócić – dodaje.
    http://lubuskie.onet.pl/niemiecki-rzad-interweniuje-ws-przystanku-woodstock-to-reakcja-na-rezygancje-z-pomocy/1n2h350
    ===========

    Jak tak dalej pójdzie, imprezę trzeba będzie przenieść za Odrę….

  150. Elitowiec. http://ksiazki.onet.pl/piotr-glinski-dla-niezalezna-pl-czegos-co-bylo-w-polsce-budowane-przez-26-lat-nie/sgs3nd
    Oni tworzyli k…wa elitę przez 26 lat. I stworzyli cywilizację podłości

  151. Axel Springer kojarzył się Rossiemu z antykomunizmem, dziś Axel Springer kojarzy się Rossiemu z Lisem (tym z telewizji). Wobec tego z czym Rossi kojarzy Lisa? Zgadliście. Z Komunizmem. Lis, to zwykły neomarksista w sojuszu z liberałami, czyli postkomunista, czyli tak naprawdę komunista.

    Przypomina mi się dowcip o dwóch policjantach, z których jeden pyta drugiego, czy ma w domu akwarium, a jeśli ma, to jest pedałem. Logika PiSowska da radę każdemu dowcipowi, jak zajdzie potrzeba, przerobi na hipotezę.
    Pzdr, TJ

  152. Przepraszam
    Ma być
    a jeśli nie ma (akwarium)
    TJ

  153. Stare, ale dobre: coś dla Timmermansa cierpiącego na ADHD. Niemiecki Ziobro wyrzuca prokuratora generalnego.

    http://www.rp.pl/Swiat/308049822-Minister-sprawiedliwosci-Niemiec-usuwa-prokuratora-generalnego.html#ap-1

  154. zyta2003

    Myslę, że korporacjoniści sędziowscy mają jasność co do tego, że ostatnie protesty nie tyle były w ich obronie co w obronie pewnych zasad. Czyli, że wsparcie polityczne uzyskali przy okazji – jakby na wyrost.

    O tym, że mają świadomość swych błędów i wynikającej z nich niechęci społecznej, świadczą publiczne wypowiedzi ich przedstawicieli.

    Prezes SN, sędzina Gersdorf, po wetach prezydenta, na ręce milionów telewidzów złożyła przeprosiny za głośną i bulwersująca wypowiedź o zarobkach sędziowskich. Powiedziała: „Sama nie okazałam właściwej wrażliwości mówiąc o tych przysłowiowych 10 tys., za co wszystkich państw przepraszam”.

    Natomiast dziś rzecznik SN, sędzia Laskowski, komentując orędzie Beaty Szydło dziś publicznie oświadczył:
    „Nie powinnyśmy lekceważyć tego, co mówi pani premier Beata Szydło, w tym sensie, że reprezentuje ona niemałą grupę ludzi, która uważa, że sądy nie odpowiadają oczekiwaniom społecznym. Tak chyba jest rzeczywiście: wiele osób nie wychodzi z sądów z poczuciem, że nie doszło do sprawiedliwego orzeczenia. (…) To jest czas, kiedy my sędziowie, powinniśmy wyciągnąć lekcję z tego co się dzieje. Poza wszystkimi reformami, to każdy sędzia powinien się zastanowić, co zmienić w swoim zachowaniu na sali rozpraw.”

    Dla mnie te deklaracje są dowodem na to, że korporacja zdała sobie w końcu sprawę z politycznych uwarunkowań i wykazuje skłonnośc do kompromisu.

  155. tejot
    26 lipca o godz. 16:50

    „Wobec tego z czym Rossi kojarzy Lisa? Zgadliście. Z Komunizmem”.

    Tejot, może to przekleństwo skojarzeń, ale tak się jakoś składa, że …

    T. Lis to syn oficera LWP na „froncie zachodnim” (Zielona Góra), jego żona Hanna Lis, z domu Kedaj, to córka komunistycznego dziennikarza Waldemara Kedaja („Trybuna Ludu”, kontakt operacyjny komunistycznych służb) oraz Aleksandry Kedaj, komunistycznej dziennikarki („Trybuna Ludu”, Życie Warszawy”).

    Masz rację, to po prostu zwykła resortowa rodzinka, ma coś wspólnego z komunizmem? 🙂
    Małżeństwo Kedajów znalazło się na liście „moich typów” Kisiela ― pracowników propagandy partyjnej szczegłnie gorliwie wysługujących się władzom komunistycznym.

    Co interesujące, na liście Kisiela nie ma Daniela Passenta. 🙂 .

  156. Bar Norte
    26 lipca o godz. 17:13

    „Myslę, że korporacjoniści sędziowscy mają jasność co do tego, że ostatnie protesty nie tyle były w ich obronie co w obronie pewnych zasad”.

    Bar Norte, znów nadużywasz dialektyki i mojej cierpliwości, oni nie byli tam gdzie byli nielegalnie, tylko na podstawie tych właśnie zasad i dokładnie w taki sposób jak te zasady to regulują.

    „Dla mnie te deklaracje są dowodem na to, że korporacja zdała sobie w końcu sprawę z politycznych uwarunkowań i wykazuje skłonnośc do kompromisu”.

    Kilka dni temu sądziłem podobnie, że to tylko stara chińska strategia nie otaczania przeciwnika z czterech stron, a jedynie z trzech, by miał sposobność do ucieczki w której będzie wycięty do nogi. To jednak może być całkiem coś innego. Może korporacja właśnie zmienia front i mocodawcę? Czasem rzeczy do nie pomyślenia mogą wydarzyć się naprawdę. 🙂

  157. tejot
    26 lipca o godz. 16:52

    W dowcipach na temat pedałów (najlepsze są rosyjskie ― polecam) to jesteś wyjątkowo kiepski.
    Skopiesz każdego pedała. 🙂

  158. Mamy jakieś 10 500 sędziów, 6 000 prokuratorów.
    Jak ich zdyscyplinować, podporządkować, sprawić by byli dyspozycyjni?

    To proste.
    Upolitycznić awanse.
    Awans w hierarchii związany z dochodami, zależny od polityka- to klucz do sukcesu.

    Systematycznie, od 1990 roku, upolitycznia się wszelkie struktury konstytucyjne. Robi to KAŻDA partia zdobywająca władzę.
    Od czasów Mazowieckiego, zachłanność wzrasta wykładniczo.
    Poziom upartyjnienia znacznie już moim zdaniem przekroczył ten z czasów PRL.
    Na partyjnych przydupasów wydaje się już miliardy.

    Pytanie- o jaką Polskę walczyli- trzeba by zamienić na inne.
    O CZYJĄ……

  159. Rossi, szczegółowo zlustrowałeś Lisa, lecz nie rozeznałeś najważniejszego – czy Lis ma akwarium.
    Pzdr, TJ

  160. Mauro Rossi
    26 lipca o godz. 17:54
    tejot
    26 lipca o godz. 16:52
    W dowcipach na temat pedałów (najlepsze są rosyjskie ― polecam) to jesteś wyjątkowo kiepski.
    Skopiesz każdego pedała.

    Mój komentarz
    Rossi, nie załapałeś. Dowcip o posiadaniu lub nieposiadaniu akwarium, do którego nawiązałem, był o policjantach, a dotyczył logiki PiSu.
    Pzdr, TJ

  161. Mauro Rossi

    O zasadach obszernie powiedział prezydent Duda za panią Romaszewską:

    „… pani Zofia powiedziała do mnie tak: „Panie Prezydencie, ja żyłam w państwie, w którym prokurator generalny miał nieprawdopodobnie silną pozycję i w zasadzie mógł wszystko, i nie chciałabym z powrotem do takiego państwa wracać”. Jeżeli, proszę Państwa, do tego dodamy, że w polskiej konstytucji i w polskiej tradycji konstytucyjnej prokurator generalny nigdy nie miał żadnego nadzoru nad Sądem Najwyższym.
    (…)
    Chcę powiedzieć jasno i wyraźnie: nie ma u nas tradycji, żeby prokurator generalny w jakikolwiek sposób mógł ingerować w pracę, w funkcjonowanie Sądu Najwyższego jako instytucji. Nie wspomnę już o sędziach. I zgadzam się ze wszystkimi tymi, którzy twierdzą, że tak być nie powinno i że nie wolno do tego dopuścić.”

    To własnie miałem na myśli a nie wolność zgromadzeń, którą obywatele tak sobie cenią i z której korzystają.

    Natomiast nie potrafię powiedzieć jakie motywy kierują korporacją. Zauważam natomiast, że wykazje skłonność do kompromisu. I to oceniam dobrze.

  162. Rossi
    Wy juz nikogo w UE niczego uczyć nie będziecie, ale poza Unią oczywiście pełna suwerenność .

  163. Jak kuba bogu…. http://wiadomosci.onet.pl/swiat/polsko-rosyjska-bitwa-o-pomniki-moskwa-planuje-odwet-w-smolensku/1b287xh
    To nie odwet, ale logiczna reakcja na zachowanie padalców.

  164. Niespotykana w dyplomacji reakcja chuligana solidarnościowego wobec dostojnika Unii. http://wiadomosci.onet.pl/kraj/zbigniew-ziobro-upomina-timmermansa-nalezy-nam-sie-szacunek/6t3wjsn
    POwinie wylecieć na zbity pysk. Ale nie wyleci.

  165. Tak wygląda trójpodział władzy w Niemczech. Gorzej jak w Polsce?

    „Na przykład w Niemczech sędziów pięciu sądów najwyższej instancji (bez Federalnego Trybunału Konstytucyjnego) wybiera specjalna, 32-osobowa komisja rekrutacyjna; złożona po połowie z posłów i ministrów sprawiedliwości krajów związkowych.”

  166. Lider4
    26 lipca o godz. 21:03
    Mój komentarz
    PISowski zwyczaj, to podawanie półprawdy, czy ćwierćprawdy jako całej prawdy, co jest oczywistym kłamstwem, ale przez naiwnych nie jest odbierane jako kłamstwo, bo naiwni nie wiedzą jaka jest cała prawda i sądzą, że PiSowska propaganda właśnie na ten temat, właśnie w tym momencie podała im całą prawdę.

    O czym świadczy przykład głoszenia niepełnej prawdy, czyli kłamstwa o wyłanianiu sędziów w RFN, który propaganda PiS przyczepiła do siebie jako prawdę tygodnia i obnosi się po wszystkich dostępnym forach z tym kłamstwem.
    Pzdr, TJ

  167. Towarzysz tejot do psychiatry. Tekst powyższy jest z Deutsche Welle. Ciekawe dlaczego Gazeta Wyborcza, Newsweek i Polityka nie piszą jak się wybiera sędziów w innych krajach?

  168. @Lider

    .. klei glupa „„Na przykład w Niemczech sędziów…”. Jakos „nie zauwaza”, ze w Niemczech raz wybrani sedziowie sa w ogole nieusuwalni. Mandaty sedziowskie sa dozywotnie. Zaden lider, minister, kanclerz ani nawet zaden Prezes nie moze, lamiac i gwalcac konstytucje, pogonic sedziego na drzewo czy w „stan spoczynku” tylko dlatego, ze „moja prawda jest najmojsza”. Obowiazuje konstytucja. Zgodnie z konstytucja mandaty sa dozywotnie.

    Oczywiscie sa kraje, w ktorych waadza konstytucje ma gleboko i serdecznie w.. no wlasnie. To juz taka tradycja. Jak kiedys nie ten co trzeba wygral wybory prezydenckie – to sily Narodowo-Patriotyczne zalatwily sprawe za pomoca kuli z rewolweru. Ja konstytucja byla nie taka jak trzeba – to do akcji ruszylo dzielnie i waleczne wojsko i od tej pory legitymacja do sprawowania waadzy byly zolnierskie bagnety. A reszte pozamiatano w twierdzy brzeskiej, w procesie luckim, w Berezie Kartuskiej i w paru podobnych miejscach.

    Taka tradycja. W czasach II RP nikt sobie glowy nie zawracal jakimis sadami. Po prostu pan minister dzwonil do dajmy na to starosty i nakazywal, zeby upatrzone osoby dostawic pod straza za druty kolczaste.

  169. Konstytucja polska jest niezgodna z zasadą trójpodziału władzy. Czyli jest nieważna.

  170. O powoływaniu sędziów sądów federalnych w Niemczech

    „O powołaniu sędziów Sądów Federalnych (Są to: Sąd Federalny, czyli odpowiednik Sądu Najwyższego, Federalny Sąd Administracyjny, Federalny Sąd Finansowy, Federalny Sąd Pracy, Federalny Sąd Ubezpieczeń Społecznych) rozstrzyga, zgodnie z art. 95 ust. 2 Ustawy Zasadniczej, Minister Federalny odpowiedzialny za dany dział administracji rządowej (sprawiedliwości, pracy, ubezpieczeń społecznych etc…) wraz z Federalną Komisją Wyboru Sędziów. W skład tej komisji wchodzi 16 odpowiednich ministrów krajów związkowych oraz 16 członków powołanych przez Izbę Niższa Parlamentu, którzy nie muszą jednak być członkami parlamentu, kryterium branym pod uwagę jest znajomość prawa, oraz możliwość bycia wybranym do Izby Niższej. Oznacza to, że w skład Komisji wchodzą zarówno przedstawiciele władzy wykonawczej jak i, choć niebezpośrednio, ustawodawczej. Udział władzy sądowniczej nie jest wymagany na poziomie federalnym. Prezydium odpowiedniego Sądu Federalnego dostarcza jedynie „uzasadnione stanowisko dotyczące osobistych i merytorycznych kwalifikacji kandydata”, nie jest ono jednak w żaden sposób wiążące dla Komisji.

    Szczegóły dotyczące procedury powoływania sędziów zostały określone w Ustawie o powoływaniu sędziów federalnych. Kandydaci na stanowisko sędziego mogą być przedstawieni Komisji zarówno przez odpowiedzialnych za dany dział ministrów, jak i przez każdego członka Komisji. O wyborze rozstrzyga Komisja w głosowaniu tajnym, zwykłą większością głosów. Minister Federalny nie ma prawa głosu, może jednak skutecznie sprzeciwić się wyborowi danego kandydata odmawiając zgody na jego powołanie (prawo weta). W przypadku zgody na powołanie danego kandydata, musi złożyć wniosek do Prezydenta Republiki Federalnej Niemiec o mianowanie sędziego. W praktyce, oznacza to, że Komisja oraz Minister Federalny muszą dojść do porozumienia w kwestii wyboru kandydata. Decyzja Ministra Federalnego może zostać zaskarżona przed sądem administracyjnym, jednak ze względu na szeroki zakres uznaniowej władzy ministra, zakres kontroli sądu jest stosunkowo ograniczony.”

  171. Tym razem Sierpień 17? Coś wisi w powietrzu. Czujecie?

  172. @Mauro Rossi, @Lider i Ska maja ciezki orzech do zgryzienia. Jak tu byc hejterem oenerem, drzec ryja n/t „dawno zagrabionych ziem Palestyny”, gdzie szaleje „apartheid” – i jednoczesnie twierdzic, ze sie popiera obecna wladze? To dopiero trzeba byc za a nawe przeciw:

    „Izraelska broń kusi polską armię

    Na razie Izraelczycy modernizują nasze myśliwce MiG-29, ale oferują sprawdzone wojskowe technologie, których Polsce brak: rakietowe, kosmicznego rozpoznania czy systemów bezzałogowych.
    W czwartek Polska Grupa Zbrojeniowa podpisała z potentatem technologii obronnych, firmą Israel Aerospace Industries i Elta Systems, spółką zależną wyspecjalizowaną w dziedzinie radiolokacji, porozumienie o współpracy w dziedzinie rozwoju dronów klasy taktycznej, systemów walki elektronicznej oraz tankowców powietrznych.

    Ale biznesowe plany idą znacznie dalej. – Zamierzamy zdecydowanie rozszerzyć obronną współpracę, rozważamy też możliwość oferowania wspólnych produktów na rynkach trzecich – zdradza Błażej Wojnicz, prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
    Grupa IAI, o rocznych przychodach 4 mld dol., zatrudniająca 15 tys. specjalistów, 73 proc. swojej produkcji przeznacza na rynek wojskowy. W Polsce firma oferuje współpracę w dziedzinie systemów bezzałogowych, jest gotowa podzielić się także wiedzą i doświadczeniem w adaptowaniu cywilnych samolotów do roli wojskowych latających cystern przystosowanych do tankowania bojowych statków powietrznych w locie”

    Az szkoda oeneryjnego hejterstwa, ktore nie zajarzylo, ze nowa orientacja nastala – i po staremu drze ryje na nutke „apartheid” i takie tam. A tymczasem wspolpraca kwitnie, syjonisci przerabiaja starenkie Mig-i 29 na nowoczesne maszyny, szklany kokpit, celownik nahelmowy, dobry radar pokladowy z Elty. Jak tu ma brunatne hejterstwo sie ustawic? Chyba tylko okrakiem na barykadzie. Az strach pomyslec, co w takiej pozycji hejterom ucierpi.

  173. Rząd Polski powinien zażądać od Komisji Europejskiej sporządzenia raportu na temat procedur wyboru sędziów we wszystkich krajach UE w celu ustalenia ich zgodności z zasadą trójpodziału władzy.

  174. @Lider4

    … nadal klei glupa

    ” procedur wyboru sędziów ”

    … i jakos „nie zauwaza”, ze w Niemczech raz wybrani sedziowie sa w ogole nieusuwalni. Mandaty sedziowskie sa dozywotnie. Zaden lider, minister, kanclerz ani nawet zaden Prezes nie moze, lamiac i gwalcac konstytucje, pogonic sedziego na drzewo czy w „stan spoczynku” tylko dlatego, ze „moja prawda jest najmojsza”. Obowiazuje konstytucja. Zgodnie z konstytucja mandaty sa dozywotnie.

  175. Ustawa Zasadnicza dla Republiki Federalnej Niemiec
    Art. 95
    1) Dla spraw zwykłego sądownictwa, sądownictwa administracyjnego, finansowego, pracy i spraw socjalnych, Federacja stwarza jako sądy najwyższe Najwyższy Sąd Federalny, Federalny Sąd Administracyjny, Federalny Trybunał Finansowy, Federalny Sąd Pracy oraz Federalny Sąd Socjalny.

    2) O powołaniu sędziego tychże sądów rozstrzyga minister, któremu podlega rzeczowo dana dziedzina wraz w komisją do spraw wyboru sędziów, składająca się z ministrów krajów związkowych, którym podlega dana dziedzina i takiej samej liczby członków, wybranych przez Bundestag.

    3) Dla zabezpieczenia jedności orzecznictwa powstaje Wspólny Senat by stworzyć w ustępie pierwszym opisane sądy. Postanowienia szczegółowe określa ustawa federalna.

  176. @Mauro Rossi, @Lider i Ska maja ciezki orzech do zgryzienia. Jak tu byc hejterem oenerem, drzec ryja n/t „dawno zagrabionych ziem Palestyny”, gdzie szaleje „apartheid” – i jednoczesnie poslugiwac sie pecetem, laptopem, tabletem – z napisem „Intel inside”?

    Wszak witryny nawolujace do „bojkotu” zadaja, zeby z wyrobow Intela nie korzystac:

    „Boycott Intel products for setting up a factory on Palestinian stolen lands!
    Al-Awda, the Palestine Right to Return Coalition, has called for protests and a worldwide boycott of Intel, the largest chip maker in the world, reinforcing the call from within Palestine for the Isolation of Apartheid Israel. The reason for this is Intel’s decision to invest some $4 billion in an extra facility in Kiryat Gat, which would employ some 2,000 workers. The Intel plant at Kiryat Gat is built on lands Zionist Israel confiscated in 1948 from the Palestinian villages of Iraq al Manshiya. Iraq al Manshiya was then a village of 2000 people with two mosques and one school. The original Palestinian inhabitants were terrorized out of the village and then the whole village was razed to the ground to prepare the way for the new Israeli settlement of Kiryat Gat. Today the remaining population from Iraq al Manshiya is still not allowed to return. ”

    Az szkoda oeneryjnego hejterstwa, ktore nie zajarzylo, ze czasy jakby inne – i po staremu drze ryje na nutke „apartheid” i takie tam. Jak tu ma brunatne hejterstwo sie ustawic? Chyba tylko okrakiem na barykadzie. Az strach pomyslec, co w takiej pozycji hejterom ucierpi.

  177. Lipiec 2017 roku przechodzi do najnowszej historii Polski. Już dziś wiadomo, że znajdzie się na liście polskich miesięcy: marzec 1968 r., grudzień 1970 r., czerwiec 1976 r., sierpień 1980 r., 13 grudnia 1981 r., 4 czerwca 1989 r. Cieszę z obudzenia się społeczeństwa obywatelskiego, które wyruszyło 20 lipca br. na spacer ku wolności. Wszyscy uczestnicy demonstracji – a są ich setki tysięcy w ponad 100 miastach i miasteczkach – walczą pokojowo o ratowanie państwa prawa, o zachowanie trójpodziału władzy, o przyszłość sądownictwa w naszej Ojczyźnie. Marsz społeczeństwa obywatelskiego będzie trwał do najbliższych wyborów parlamentarnych.

  178. @lspi

    „Marsz społeczeństwa obywatelskiego będzie trwał do najbliższych wyborów parlamentarnych.”

    Ee tam.

    Na „nielegalne zbiegowiska” urzadzane przez „gorszy sort”, znaczy tych co „stoja tam gdzie stalo ZOMO” to juz waadza znajdzie sposoby. Nie wiem, czy waadza w swojej laskawosci ograniczy sie tylko do gazow lzawiacych i armatek wodnych – czy siegnie po srodki bardziej przekonywujace.

    „Do szczególnie drastycznych wydarzeń doszło podczas dwóch fal strajków chłopskich, jakie miały miejsce w latach 1932-1933 (Łapanów, tzw. powstanie ropczyckie, powstanie leskie, strajki rolne, targowe i leśne) i 1936-1937. Lista ofiar walki wsi polskiej z sanacyjnymi rządami, w latach trzydziestych, to ponad stu zamordowanych chłopów i wiele spacyfikowanych wsi.”

    http://www.psl.pl/ofiary-wielkiego-strajku-chlopskiego/

  179. Jak to robiono w II RP:

    „W kolejnych dniach chłopi z lękiem zaczęli przekazywać sobie wiadomości o pojawieniu się we wsiach „policji w hełmach”. Były to specjalne kompanie rezerwowe policji utworzone rok wcześniej po fali gwałtownych wystąpień robotniczych. W sierpniu 1937 r. zdobyły wyjątkowo ponurą sławę.

    Wobec skali rozruchów gaz łzawiący i pałki okazały się niewystarczające. W tej sytuacji szefowie policji zezwolili na użycie broni. Dziś, po 70 latach, nie sposób rozstrzygnąć, czy policja strzelała w stanie wyższej konieczności, broniąc się przed agresywnym tłumem, czy też – jak twierdziła opozycja – chciała utopić strajk we krwi. Salwy oddane do strajkujących zabiły 44 osoby – wśród ofiar były kobiety i dzieci”

    http://niniwa22.cba.pl/strajki_chlopskie.htm

  180. W gazeta.pl Galopujacy Major wzywa do odejscia od opozycji totalnej na rzecz opozycji merytorycznej.

    Ciekawe co na to Polityka?

    Pojdzie w tym kierunku czy nadal publikowac bedzie teksty w rodzaju tego dr Karczmarewicza ze p.Ziobro wykorzysta zmiany w ustroju sadow do osobistej zemsty?

    marcin lazarowicz

  181. Dla zainteresowanych wklejam komentarz, który zamieściłam u redaktora Szostkiewicza.

    Trochę o Trumpie.
    Pierwszym senatorem, który popierał go w wyborach był Jeff Sessions. Po wygraniu, Trump mianował go prokuratorem generalnym.
    Praktycznie cała ekipa Trumpa włącznie z jego rodziną jest zamieszana w tzw. russiagate, czyli niezdrowe kontakty z Rosją, czy jej przedstawicielami (mafie, oligarchowie, itd).
    Trump jak się dowiedział, że FBI zajmuje się tymi kontaktami, zwolnił jej szefa, sądząc, że urwie łeb Hydrze. Okazało się, że to backfire.
    Wyszło na jaw, że wcześniej Trump domagał się bezwzględnej lojalności i przysięgi na wierność od szefa FBI dla siebie personalnie. To tak, jakby główny policjant kraju mósiał przysięgać na wierność Trumpowi, a Konstytucja to nieważne. Czyli FBI – taka prywatna straż przyboczna Trumpa. To spowodowało (oprócz masy innych rzeczy), a właściwie przeważyło szalę, żeby powołać specjalną komisję, na czele której stanął były FBI Director Robert Mueller, kóra zajmuje się tym całym bałaganem z rosyjskimi wpływami na wybory, kto w tym brał udział itd.
    W międzyczasie Jeff Sessions (obecny generalny prokurator) okazało się, że w trakcie wyborów, też miał kontakty z Rosjanami, którym wcześniej zaprzeczał. To spowodowało, że odsunął się od wpływania na sprawy dotyczące „russiagate”. Zcedował ten obowiązek na swojego zastępcę. Ten właśnie zastępca powołał specjalną komisję i tylko on może dzisiaj zwolnić jej szefa.
    Wyszły niedawno bardzo konkretne (na piśmie) fakty, świadczące o czynnym udziale w „russiagate” jego syna Donalda Juniora, jego zięcia Jareda Kushnera i jego głownego menadżera kampanijnego Paula Manaforta.
    Sytuacja stała się dla Trumpa bardzo gorąca.
    A Trump, jak to Trump postanowił działać, czy przeciwdziałać. Wymyślił sobie, że najlepiej byłoby pozbyć się Jeff Session (prokuratora generalnego), w którego kompetencjach normalnie leży zwolnienie szefa specjalnej komisji. W tym przypadku, Jeff S. oddał ten obowiązek zastępcy. Na zastępcę prokuratora generalnego, Trump nie może wpłynąć, więc … Zwolnić Jeffa S.
    To jednak nie takie proste, bo wcześniej Nixon, próbując kombinować zwalniał w podobny sposób i to jak bumerang zadziałało, jak się skończyło wszyscy wiemy. Trump więc postanowił inaczej. Od niedawna w wywiadach, na Twetterze i wszędzie gdzie się da zaniża, poniża Jeff Sessions, w ten sposób chce go zmusić do rezygnacji, sam go nie zwalniając. Wtedy może zatrudnić kogoś, kto zwolni Muellera i specjaną komisję. I po ptakach, jak mówią niektórzy. Co będzie dalej, zobaczymy. Jeff Sessions narazie nie rezygnuje, stara się jak może, wyrzucić ogromną ilość tzw nielegalnych ze Stanów.. No i tak…

  182. @ zyta2003
    Piszesz o korporacji sędziowskiej.
    To jest z lekka skomplikowana sprawa, tak jak ze związkami zawodowymi. Wiadomo, że bez nich źle, ale jak się już zasiedzą, to podobnie jak wszędzie bywają opanowane przez tych dla których władza dla siebie, jest celem nadrzędnym, a co za tym idzie jej nadużywanie.
    Ktoś tu wcześniej wspominał, że podczas rewolucji francuskiej zrobiono zakaz podobnych stowarzyszeń. To dziwne, bo przeciętny człowiek nie ma szans dochodzenia swoich praw w zderzeniu z władzą czy to formalną, czy po prostu z możnymi tego świata. Związki więc są konieczne. Napewno przeszkadzają zwłaszcza tym, którym stają na drodze do pełni władzy.
    Sprawa niewątpliwie ważna, ale jak ją kontrolować? to inne zagadnienie.
    Pozdrawiam serdecznie

  183. Lawrence: How Donald Trump Finally Went Too Far, Even For GOP Senators | The Last Word | MSNBC
    https://www.youtube.com/watch?v=-3P7LpIAXnY

  184. Nie wiem czy już czytałaś moje ostatnie komentarze o zderzeniu języka kultury (w domyśle wysokiej i jako takiej wzorcowej – dawniej głównie pisanego) ze współczesną kulturą masową.

    Studenci popierający Prawo i Sprawiedliwość napisali do Prezydenta Rzeczypospolitej list jawnie wskazujący, że nie podoba im się język profesor Krystyny Pawłowicz gwałcącej i rozum i język jako jego narzędzie.

    Ta sama część polskiej młodzieży już niebawem zostanie dotknięta cofnięciem wsparcia finansowego i instytucjonalnego dla fikcji wykształcenia podstawowego i wyższego. Lecz nie pomoże – pomocnicze – wyrzucenie części nauczycieli i wykładowców na bruk.

    Trzeba jeszcze odsunąć jeszcze Zbysiów Ziobro od zrządzania przyzwoitością.
    Nikt nie może być ponad prawem.

    A jeden taki mały jest ponad nim i to wysoko nad nim.

    Oszołomionym megalomanom wydaje się, że naprawią niedbałe spalenie Sodomy i Gomory:
    niektórzy wymknęli się z pożarów

    Polski serial telewizyjny z panią ABSOLUTNIE!!!! pokrywa się kurzem i ciemny lud nie chciał już oglądać Plebanii.

    Sprawy się nie wyklarują szybko i pomoże tu dylemat:
    Czy 500+tajniacy + więźniowie zdoła udźwignąć Mateusz Morawiecki, jak na razie operujący tylko bajkami multimedialnymi.

    Spodziewam się, że zderzenie kultury języka z kulturą masową dość szybko zaowocuje znalezieniem wreszcie pracy dla Fredka Kiepskiego stosownej do jego wykształcenia:
    Sprzątanie kup z polskich chodników po pieskach pisowskich

  185. Dietmar Woidke -Kordynator rządu RFN ds. współpracy z Polską ( premier Brandenburgi ) pomoże Owsiakowi w zabezpieczeniu spotkania młodzieży w KOstrzyniu n/Odrą w dniach 3-5 sierpnia 2017.
    Zabiegi polskiego ministra MSWiA ,by stawiać wysokie wymogi ,ochrony itp. — mającej na celu zlikwidować to spotkanie – zakończa się blamażem polskiego ministra , czym przekonamy się za 10 dni .
    W tym samym czasie na północ od Kostrzyna w Szczecinie n/Odrą- WAŁY CHROBREGO wielka impreza żeglarska o światowym znaczeniu .
    Pisze o tym , bo rzeka Odra jest spoiwem młodego pokolenia Polaków i Niemców od lat , a zabiegi PiS-u by postawić Tamy są głupie , dają tylko dodatkowe dobre paliwo spontanicznym związkom i organizacjom .
    Zapewniamy słoneczną pogodę na ten weekend Sierpnia – jak nam co 3 lata , na tą żeglarską imprezę daje pogodynka
    ODRA będzie miała swoje dni .

  186. Lider4
    26 lipca o godz. 20:59
    nie wie jakie atrybuty nosi w sobie jakakolwiek dyktatura…..

  187. @Mauro Rossi
    26 lipca o godz. 11:48
    Nie widzę związku. Czy naprawdę czytasz to co komentujesz ? Jakim cudem nawiązanie do przemówienia opozycjonisty w Niemczech roku 1933 skłania cię do linkowania hitlerowskiego hymnu ?
    Proszę nie wyjaśniaj – enough is enough !

  188. Wszyscy albo niemal wszyscy byli oburzeni w Polsce jak wprowadzano i „procedowano” ustawy zmieniające praktycznie ustrój kraju.
    Często słyszę od ludzi teoretycznie „doinformowanych”, powołujących się na oburzenie Trumpa na to co dzieje się w Polsce.
    Dlatego pozwolę sobie możliwie najkrócej powiedzieć jak powstaje repeal and replace ObamaCare, czyli odrzucenie i zastąpienie drugim ubezpieczenia medycznego w USA.
    Teraz to już kolejne podejście, bo albo nie mieli wystarczającej ilości głosów, albo…
    Postanowili radzić sobie na wzór i podobieństwo naszych rodaków. Po pierwsze pisali tę ustawę w ŚCISŁEJ tajemnicy, że oprócz kilku osób NIKT nie miał pojęcia z czym to się je (włączając republikanów). Następnie zgłosili pod głosowanie. Przeszło na tak, żeby poddać dyskusji. Ale ta dyskusja ma się odbyć zaraz i w ciągu paru dni oczekują, że przejdzie przez obie izby.
    Należy pamiętać, że to jest dziedzina, zajmująca 6-te miejsce w gospodarce amerykańskiej, a oni chcą rach, ciach.
    Czasem słyszę, że skądinąd przyzwoite osoby współczują Trumpowi i myślę, że tak naprawdę nie wiedzą o co chodzi.
    Jest takie powiedzenie: jak nie wiesz o co chodzi, to znaczy, że chodzi o pieniądze.
    I tu dokładnie o to chodzi. fORSA!
    W USA nie ma państwowego ubezpieczenia. Są potężne firmy ubezpieczeniowe z udziałowcami, które są nastawione na zysk. To nie są nonprofit organizacje. Praktycznie ubezpieczenie medyczne jest prywatne, jak go nie masz to płacisz z własnej kieszeni. Część zakładów pracy wykupuję zbiorowe ubezpieczenia dla pracowników, część nie. Tak, czy inaczej ogromna ilość ludzi nie ma go. W 2010 Obama przwprowadził nieomal revolucję (przy długich kosultacjach, walkach, itd) i powstało to ubezpieczenie, które tak działa na nerwy republikanom i tak bardzo chcą je usunąć, a przynajmniej w najważniejszych punktach zmienic.
    Co jest punktem zapalnym?
    Forsa!
    Obama care polega na tym, że wszyscy mają płacić podobnie, bez względu na obecność chorób już egzystujących. Z tym, że są osoby, zarabiające np. 30 tys. rocznie i są takie , które zarabiają miliony. Poradzono sobie z tym w ten sposób, że wyznaczono pułapy. Osoby o niskich zarobkach, płacą część, a resztę dopłaca tzw. państwo. Z kolei osoby zarabiające ponad 200 tys. rocznie płacą dodatkowo w ramach pewnego podatku 0,9% swoich dochodów. Z kolei osoby mające dochód z nieruchomości, takie jak bony, , papiery wartościowe, udziały w firmach, wynajmy ,…..
    płacą 3,8% od zysku.
    To wszystko składa się na około 600 milirdów dollarów.
    Z tych właśnie pieniędzy daje się część dla mniej zarabiających.

    Republikanie po pierwsze chcą znieść ten 3,8% podatek od bogatch. Tu jest ból największy.
    Po drugie proponują, żeby zróżnicować opłaty podstawowe, w zależności od WIEKU i STANU ZDROWIA.
    Wręcz mówią: z jakiej racji młodzi, zdrowi ludzie mają płacić na starych i chorych. W kolejnych ich propozycjach pojawiały się tego typu rewelacje, że starszy człowiek miał płacić premie wielokrotnie większą aniżeli młodzi. o dotacja nie wspomnę.
    Chodzi o oszczędność 3,8% z ogromnych zarobków, właściwie z inwestycji, bo nie z pracy. I to boli. Wiecznie mało.
    Wyliczono, że jeżeli im się uda, to za kilka lat 22 miliony ludzi straci ubezpieczenie medyczne.
    Ale co tam. 3,8% zostanie w kieszeni.

    Pozdrawiam

  189. 404
    27 lipca o godz. 9:13
    I jak to w zyciu bywa juz nieaktualne…..

  190. @ Saldo mortale
    Co jest nieaktualne?

  191. @Mauro Rossi
    26 lipca o godz. 12:06
    „Teoretycznie może się zdarzyć, że jeden przydent mianuje połowę składu SN albo i wiecej. ”

    Teoretycznie może się zdarzyć, że jeden prezydent mianuje ZERO sędziów również. W matematyce trzeba uwzględniać cale spektrum opcji (0-9). Co za wybiórczość podczas czytania – „chapeau bas”
    W moim wPISie: „…więc wpływ prezydenta+senatu (władzy wykonawczej i ustawodawczej – vide blokowanie wybranego przez Obamę sędziego w senacie) na skład SN jest niewielki a nawet żaden, jeżeli w ciągu kadencji nie ubędzie nikt ze składu SN.”

    „Nie chesz chyba powiedzieć, że lepiej, by sędziowie wybierali się sami ? ”
    To pytanie jest manipulacją samo w sobie – trumpizmem. Powinno być: „… wybierali spośród innych sędziów”.
    Nie widzę w tym problemu. TAK – LEPIEJ ŻEBY SĘDZIOWIE WYBIERALI SĘDZIÓW. Znają się , wiedzą o sobie więcej niż prokurator generalny. Byłaby to decyzja kolegialna. Chyba, że zakładamy u wszystkich złą wolę, a tylko nadzorca jest uosobieniem cnót wszelkich. Aby tak myśleć trzeba mieć skłonności do teorii spiskowych i hierarchicznego widzenia świata co charakteryzuje ludzi, którym odpowiadają rządy autorytarne.

    Te trzy ustawy z którymi Ministerstwo Sprawiedliwości nie ma nic wspólnego ( Pojedynczy posłowie napisali ustawy w garażu 🙂 – ciekawe, który z nich jest ich autorem i czy jest prawnikiem – czyżby żaden nie chciał się przyznać ? ) nie są żadną kuracją choroby rzekomo toczącej sądownictwo. Mogą za to zabić pacjenta lub przekształcić go w zombi.

    MR – wielu uczestników bloga jest niezadowolonych z tego co piszesz i jak piszesz. Może jakaś grupa posłów mogłaby pomóc ci się zreformować, aby „zwykli Polacy” nie odczuwali dyskomfortu ?

    Koniec tematu!

  192. Wczoraj wieczorem Senat odrzucił propozycję Republikanów. Między innymi senator John McCain głosował na nie. To szczególna postać. Tydzień temu miał operację na mózgu (okazało się, że ma nowotwór złośliwy) i przyjechał. Niesamowite. Teraz, podobnie jak w Polsce będą kombinować następną wersję jak zaoszczędzić te 3,8% dla najbogatszych.
    Pozdrawiam

  193. Przez prawie 30 lat ku wolności maszerował filozof Radosław Markowski. http://wyborcza.pl/7,75968,22154412,prof-radoslaw-markowski-zachwyt-nad-wetem-to-monstrualne-nieporozumienie.html
    I dziś marzy o Polaku „Permanentnym obywatelu”. Za późno już proszę pana. Po 30 latach demoralizacji, kłamstwa i propagandy odwetu stworzono „Obywatela konsumenta” ogłupiałego przez szkołę, kościół, media i system rządów psychopatów, idiotów i nieuków solidarnościowych. Przytomnie jednak filozof zachował zgubną pamięć i komunie.

  194. 404
    27 lipca o godz. 9:30
    Nie tylko juz nieaktualne, nudne poza tym jest powatarzanie z prasy porannej.

  195. Piez
    27 lipca o godz. 9:51
    Blad, obywatel (a obywatelka???) stworzyl sie sam. Spychanie winy na drugich i okolicznosci jest niedorzeczne i ma zapach propagandy.

  196. @404
    25 lipca o godz. 15:00
    Tak oglądam czasem „Morning Joe” z udziałem Miki Brzeziński – szczególnie po aferze Mar-a-lago z niskim IQ i twarzą we krwi po liftingu jak to miał przyjemność zaćwierkać DT czyli POTUS. Wolę jednak TRMS – brakuje czegoś podobnego w Polsce. Także szkoda, że nie mamy satyry zaangażowanej w stylu Johna Olivera, Trevora Noah, Setha Meyersa czy Stevena Colberta.

    @27 lipca o godz. 9:13
    Pięknie to opisałeś tylko nie pisz „premie” bo nikt nie zrozumie – raczej składki ubezpieczeniowe 🙂

    Pozdrawiam 🙂
    Pathological Liar

  197. E
    26 lipca o godz. 22:34
    Fakt, jednak mozna ich przenosic. Problem polega na tym , czy wybrani sa sadziowie podatni na wplywy polityki i czy polityka odwaza sie na wplywanie na sedziow. W wiekszosci krajow nie. To bylyby temat na debate; postawa sedziow i politykow oraz reakcja demokratycznego spoleczenstwa na owe postawy. Rola mediow etc..

  198. E
    26 lipca o godz. 22:41
    Oni wprawdzie nie za kazdym razem zmieniaja koszule, kolor brunatny jest jednak ciagle widoczny. U MR szczegolnie.

  199. „Przytomnie jednak filozof zachował zgubną pamięć i komunie.”
    Jak bylo do przewidzenia prof Doroszewski ( najwyrazniej silnie przedwislocki ) o orgazmie lapidarny jest niczym Passent o sieci – zaledwie kilka slow. O orgazmie politycznym ani slowa.
    Ale za to o wspominaniu .. juz caly , pełen pełnych pieknej polszczyzny cytatow , conajmniej passentowy (rozmiarowo) „felieton ”
    Zgubne wspominanie , takie prawdziwe , latarnikowe mozna by rzec , gdyby sie nie pisalo , zawsze bylo polska ..ee , specjalnoscia polskiej literatury a orgazm w niej prawie nie istnial . Sila rzeczy , wspominanie go w niej , tez nie .

  200. Jak wzbogacił się jeden z prywatnych adwokatów Trumpa (w sprawie o russiagate).

    Najpierw zbankrutował (podobnie jak jego boss Trump). Potem znalazł Jezusa. Urodził się na nowo i założył fundację w obronie chrześcijaństwa w Stanach.
    Molestowano staruszków o wpłaty nawet 20 dollarów, jeżeli prawdziwa bieda. Nawet w tym wielkim kryzysie, gdzie 8 milionów ludzi straciło pracę, wielu straciło domy, mieszkali w samochodzie…. ale ten nowo narodzony w Panu, walcząc o to , żeby np Obama nie zakładał klinik aborcyjnych przy szkole po sąsiecku, czy żeby muzułmanie z szarija law nie opanowali kontynentu, nie patrzył, czy ci ludzie chćby mają na jedzenie … ciągnął jak się patrzy. Kazdy tryk był dobry.
    Tym to oto sposobem dla siebie i swojej rodzinki uzbierał 60 milionów dollarów. w nonprofit fundacji „chroniącej” chrześcijaństwa.
    Nazywa się ten sprytny, wierzący adwokat Jay Sekulow
    Parę przykładów na co fundacja ta wydaje uzbierane od biedaków pieniądze.
    25 milionów na firmę adwokacką Sekulowa. Ponad 11 milionów na talk show Sekulowa itd. itd,,,,
    Informacje tu zawarte oparte są na artykule z Guardian.
    Dla zaineresowanych link
    https://www.youtube.com/watch?v=d0YRwiC1mrE

    Ps.Ten Sekulow ostatnio biega po wszystkich telewizjach i kłamie , że aż słuchać trudno. Ale broni Trumpa, a przynajmniej wie, że kosi grubą forsę pochodzącą tym razem od podatników

  201. @ zetus1
    Serdecznie pozdrawiam i ślicznie dziękuję

  202. Wspominanie ciagle zaskakujaco ma sie dobrze . ” Nasuwa” sie pytanie co wspominac , zeby nie byc .. ee bedac pod wrazeniem cyfr , nie przywlec ogona na Enpassanta .
    http://www.ebay.com/itm/11420-France-1941-Bear-RARE-sheet-very-fine-MNH-value-800-See-photos/391847511731?_trksid=p2047675.c100012.m1985&_trkparms=aid%3D777003%26algo%3DDISCL.MBE%26ao%3D2%26asc%3D41376%26meid%3D739ff33c74e442a690107babf983fd52%26pid%3D100012%26rk%3D5%26rkt%3D12%26sd%3D162585938552
    ( wyzej , duzo wyzej ,wspomina sie zaskakujaco szczerze i moze nawet entuzjastycznie ? Entuzjastycznie czyli zupelnie nie latarnikowo )

  203. Bylbym ..
    Wg zachowujacego rozsadek filozofa (i mnie,) zachwycanie sie karpiem wyjetym z wody to conajmniej nieporozumienie , na dokladke tradycyjne juz niestety .
    ( te rozliczne rozmaite obiecanki i sugestyjki w rodzaju pianina w tle , ze niby za chwile bedzie cos grane ..)

  204. zetus1
    27 lipca o godz. 9:39

    MR: „Nie chesz chyba powiedzieć, że lepiej, by sędziowie wybierali się sami ? ”

    zetus1: „To pytanie jest manipulacją samo w sobie – trumpizmem. Powinno być: „… wybierali spośród innych sędziów”.

    A jednak w kraju Trumpa wybieran są i przez ludzi bezpośrednio, mimo trapiącego ich trumpizmu.

    „Nie widzę w tym problemu. TAK – LEPIEJ ŻEBY SĘDZIOWIE WYBIERALI SĘDZIÓW”.

    Zauważyłeś, że tak wybiera się papieża w Kościele katolickim? W konsekwencji bislkupów i arcybiskupów. 🙂

    Kościół nie pretenduje jednak do władzy świeckiej, a podczas konklawe inspiracją kardynałów jest Duch św. Ponieważ Kościół istnieje 2 tys. lat i jest najstarszą instytucją na świecie musiało się to sprawdzić.

    O czymś takim jak postulowany przez ciebie kościół jurysdyczny to jednak nie słyszałem, na razie kasta sędziowska w Polsce nie ma planów przekształcenia się w kastę kapłańską, ale w przyszłości kto wie?

  205. tejot
    26 lipca o godz. 18:17

    „Rossi, szczegółowo zlustrowałeś Lisa, lecz nie rozeznałeś najważniejszego – czy Lis ma akwarium”.

    Lis ma kurnik, nie byle gdzie, w Konstancinie? 🙂

  206. Pomyślałam, że jednak podam więcej przykładów na co chrześcijańska fundacja nonprofit, założona i prowadzona przez Jay Sekulowa wydaje pieniądze.

    25 milionów $ – na firmę adwokacką Sekulowa
    11,3 miliona $ – na koszty produkcyjne chrześcijański talk show Sekulowa
    3,3 miliona $ -na personalne wynagrodzenie Sekulowa
    1,2 miliona $ – wynagrodzenie dla Pam, żony Sekulowa, za funkcję skarbnika
    9,2 miliona $ – Gary, brat Sekulowa urzędnik w nonprofit, jako wynagrodzenie i
    benefity
    6,2 miliona $ -zapłata firmie pomagającej w produkcji talk show Sekulowa. Firma
    należy
    do Kim Sekulow, żony brata Jay Sekulowa i wypożyczania samolotu, który
    należy do firmy Sekulowa
    1,7 miliona $ – zapłata za pracę w nonprofit dla dzieci Sekulowa i jego brata
    1,5 miliona $ – dla Jordan Sekulow (syna Jay Sekulowa) dyrektora nonprofit, na kupno
    townhousu w Washington, jako prywatna rezydencja
    245 000 tysięcy $ – pożyczka dla Pam, żony Sekulowa na zakup domu
    wypoczynkowego
    w Północnej Karolinie. Zarząd nonprofit złożony z rodziny podarował
    pożyczkę traktując to jako formę zapłaty za pracę w charakterze
    sekretarki i skarbnika
    209 968 tysięcy $ – Jay Sekulow pożyczył od nonprofit, a zarząd w postaci rodziny
    podarował tą pożyczkę dokładając procent, czyli 211 305 zostało
    potraktowane jako wynagrodzenie
    Normalnie za swoję usługi liczy około 2000 dollarów za godzinę

    Parę słów o tym „mędrcu”.
    Sam o sobie mówi, że jest Żydem mesjanistycznym. nawrócił się jak spotkał Jews for Jesus organizację.
    Doktorat zrobił w 2005 roku. Temat jego pracy doktorskiej to: ” Wpływ religii na sędziów Sądu Najwyższego i na ich opinie”

    I to by było na tyle

  207. E (Radzio)
    26 lipca o godz. 22:28

    @Mauro Rossi, @Lider i Ska maja ciezki orzech do zgryzienia. >… „Izraelska broń kusi polską armię”.

    Pisz może gdzie indziej na temat kuszącej izraelskiej broni, tu najwyraźniej nikogo to nie pasjonuje. Polecam portal Defense24, który specjalizuje się w sprawach militarnych i gdzie można komentować, tyle że tam piszą specjalisc, więc kitu im nie wciśniesz, ale przynajmniej od „oenerów” możesz nawrzucać. 🙂

    26 lipca o godz. 22:10
    „@Lider . klei glupa „„Na przykład w Niemczech sędziów…”. Jakos „nie zauwaza”, ze w Niemczech raz wybrani sedziowie sa w ogole nieusuwalni”.

    Wszędzie są usuwalni, oczywiście z nadzwyczajnych powodów, np. popełnienia przetępstwa, demencji. W Polsce także, choć ich koledzy mają brzydki zwyczaj przeciagania procedury dyscyplinarnej aż przestęstwo lub wykroczenie się przedawni. No w końcu to specjaliści, wiedza jak to się robi, a o kolegów dbać muszą, wówczas koledzy zadbają i o nich. W Polsce można sędziów przenieść w stan spoczynku przy zmianie ustroju sądów z zachowaniem 100 proc. uposażenia, tak stanowi konstytucja, której nie znasz. Po 1989 roku już raz tak było, w czerwcu 1990 roku.

    Radziu, jak to jest z mianowaniem sędziów i ich usuwaniem w Izraelu?

  208. zetus1
    27 lipca o godz. 9:39

    „MR – wielu uczestników bloga jest niezadowolonych z tego co piszesz i jak piszesz”.

    To przecież zrozumiałe, w PRL wszystkie gazety pisały mniej wiecej to samo i tak samo, różnice były kosmetyczne. Trzódka redaktora Passenta ma to we krwi i trzewiach i nic już tego nie zmieni. Nie ma sensu im potakiwać, zmusić do myślenia też trudno, chociaż jedynie w ten sposób można by zmniejszyć ich stopień alienacji.

    …. aby „zwykli Polacy” nie odczuwali dyskomfortu”? …

    Oni tak nadają się na „zwykłych Polaków” jak my obaj do moskiewskiego Baletu Bolszoj. 🙂

  209. Z roku na rok legislatorzy uchwalają coraz więcej przepisów. 17 440 stron uchwalonych w ciągu sześciu miesięcy tego roku to zaledwie o 44 mniej niż w całym 2011 r. Jeżeli dynamika z pierwszej połowy roku w wysokości 36,3 proc. rdr zostanie zachowana, to w całym 2017 r. powstanie 43 488 stron maszynopisu aktów prawnych najwyższego rzędu.
    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Legislacyjna-biegunka-polskich-parlamentarzystow-7534700.html
    ===========

    Pstrowski wysiada…..

  210. @404
    27 lipca o godz. 12:33

    Obawiam się, że mamy duże szanse, że Twoja wyliczanka posłuży za wzór dla niektórych organizacji chrześcijańskich NONPROFIT w Polsce 🙂 Przypomina to „teleevangelics” o których John Oliver zrobił program „The Church of Saint Mary of Continuous Exemption” ( IIRC) Myśle, że Sekulov będzie wynagradzany poprzez donacje dla organizacji wyznaniowej o ile jest to zwolnione od podatków.

  211. @Mauro Rossi
    27 lipca o godz. 11:56
    „Zauważyłeś, że tak wybiera się papieża w Kościele katolickim? W konsekwencji biskupów i arcybiskupów. ”

    Zauważyłeś, że po konklawe, nowy papież nie zwalnia wszystkich biskupów i arcybiskupów ? I nie mianuje nowych, którzy muszą najpierw pocałować go w but ? ( do lat 60-tych nie całowało sie pierścienia tylko but ) 🙂
    Tam przynajmniej ważna jest kontynuacja…

  212. @404
    25 lipca o godz. 15:00
    Pathological Liar
    Powtórzyłem link – ten poprzedni nie działał

  213. 404
    27 lipca o godz. 12:33

    Mój komentarz
    Zestawienie wydatków organizacji non -profit, które podajesz, jest zatrważające i zastanawiające. Pokazuje, jak można iść na całość i otrzymywać „całość”. Należy tylko zauważyć lukę społeczną niewypełnioną dostatecznie przez innych cwaniaków i doić społeczeństwo sprzedając mu pozory, krętactwa, fałszywa troskę, postawę i wiarę, słowem sprzedając mu pieczone powietrze.
    Pzxdr, TJ

  214. @Mauro Rossi

    „To przecież zrozumiałe, w PRL wszystkie gazety pisały mniej wiecej to samo i tak samo, różnice były kosmetyczne. Trzódka redaktora Passenta ma to we krwi i trzewiach”

    Bzdury i brednie. O czym innym pisaly „Horyzonty Techniki” czy „Mlody Technik”, o czym innym „Ekran”, doskonale sie czytalo „Przekroj”, calkiem dobra byla „Polityka” w starym formacie. Na przyklad swietny artykul „Kozuch pod glowe” – o sposobach, jakich sie imaly mlode Polki w Turcji celem pozyskania kozuchow na handel. Zawsze bylo ryzyko, ze Turek po wszystkim kozucha nie da – wiec kozuch z gory i pod blond glowke zamiast poduszki. Doskonaly byl „Dialog” (sztuki teatralne), „Problemy” (popularno-naukowe plus opowiadanie SF w kazdym numerze).

    Wszystkie gazety to teraz pisza to samo: Zbrodnicza Opozycja Totalna powinna trafic do wiezienia za to, ze jest opozycja, Bul do pierdla za kradziez zyrandola, resortowe dzieci, resortowe wnuki, multikulti w Niemczech, multukulti w Szwecji, Polacy masowo wracaja ze zgnilego zachodu, gospodarka nabiera rozpedu, zanotowano dramatyczny spadek bezrobocia, drastyczny spadek strf biedy, zrobc porzadek z puczystami.

    Smierdzace oeneryjne hejterstwo przegapilo natomiast, ze aparat propagandy na dobre sie od.. stosunkowal, powiedzmy od rewelacji na temat „zydowskich zbrodniarzy” ktorzy „morduja palestynskie dzieci” czy costam. Ludzie, ktorzy wydaja redaktorom rozkazy – to w koncu nie sa glupcy (choc chetnie glupich udaja jesli trzeba). Ludzie, ktorzy wydaja rozkazy rozumieja doskonale, ze jak sie na Zydach kupuje rakiety, haubice, procesory, awionike i co tylko – to nie ma sie co osmieszac bredniami o tym, jakie te Zydy zle i niedobre. Brunatne hejterstwo nie zauwazylo tej zmiany kursu i defekuje po staremu.

    A czytac nie ma co – bo ile razy w kolko mozna sie dowiadywac, Bul ukradl zyrandol i gesiarke, Totalna Opozycje trzeba do mamra a na zgilym Zachodzie jest zle i niedobrze? Niedobrze to sie moze zrobic od czytania takich kierdol.

  215. @Mauro Rossi

    „tu najwyraźniej nikogo to nie pasjonuje. Polecam portal Defense24, który specjalizuje się w spra”

    Gostek, do tej twojej makowki jakos ciagle nie trafia, ze rozkazywac to ty mozesz swojej cioci. Frowno mnie obchodzi, co ty „polecasz” a czego nie „polecasz”. Jak bede chcial sie dowiedziec, co „polecasz” to na pewno cibie o tym zawiadomie. A na chwile obecna kwestia, co ty „polecasz” to mi… no w kazdym razie smetnym kalafiorem.

    „Radziu, jak to jest z mianowaniem sędziów i ich usuwaniem w Izraelu?”

    To juz nie twoja brocha. Nie twoj za.. fastrygowany interes. Tobie moze wystarczyc informacja, ze nie da sie „sedziow w Izraelu” (ani innych mieszkanow tego kraju) zapedzic do oblanej benzyna stodoly, chocby sie tego pragnelo z calego serca. Oeneryjne hejterstwo musi sie zatem ograniczyc do darcia ryjow n/t „apartheidu”.

  216. @Saldo mortale

    „Oni wprawdzie nie za kazdym razem zmieniaja koszule, kolor brunatny jest jednak ciagle widoczny. ”

    Wspominalem juz o tym, ze szmata moze calkiem znosnie udawac sztandar. Na przyklad narodowy. Albo czerwony. To juz zalezy, co sie bardziej _oplaca_.

    Co w sumie wiele nie zmienia. Szmata to szmata to szmata…

  217. @Mauro Rossi

    „tam piszą specjalisc, więc kitu im nie wciśniesz”

    Specjalisto od spraw roznych, napisz cos jeszcze na temat lotnictwa. Bo ty oczywiscie znasz sie na lataniu znacznie lepiej niz Grzedzielski z jego doswiadczeniem i 25-ma tysiacami godzin nalotu. Albo kierdzielnij jeszcze jedno frowno na temat zlych i niedobrych pilotow z El Al. Dziwnym trafem oprocz ciebie tylko „Electronic Intifada” pie.. sorry, twierdzi, ze katastrofa w Amsterdamie to ich wina.

  218. 404…Informacje które podajesz..potwierdzaja moja opinię o Amerykanach.Dziwi mnie zatem stwierdzenie pana Witolda Gadowskiego: ,,Trumph otworzył w Polsce Okno”! Moralność Say-Jay Baby. Sekułowa..jakoś mi przypomina ,,biedne wdowy i rencistki Ojdyrowe wyrolowane na akcjach ku chwale….czyjej?
    Oczekuję ze kiedyś Najwyższy spusci nogę i kopnie w d…najpierw Amerykę ..a potem wg,zasług…Polacy również mają Jay-ców Seculorów..
    Ta ,,luka społeczna”…jest pieczołowicie hodowana jak pozywka do pędzenia bimbru…Wygłaskani młodzieniaszkowie z aksamitnym głosikiem w kolorowych sukienkach..zawsze potrafia się zabezpieczyć.Gdy oficjalna Firma budzi watpliwośći…powstają jak grzyby po deszczu rzemieślnicy z dobrym PR..ukrywając swój alkoholizm,nieslubne dzieci luxus, i łajdactwa.
    Phil Colins spiewał kiedyś taką piosenkę na temat kieszonkowych kaznodziejów..oni po prostu naśladuja firmę..Główną..Jezus biedak im to kazał…i na niego się powołują.
    Nie moge przypomnieć sobie tego utworu Genesis…Skleroza..

  219. zetus1
    27 lipca o godz. 13:05

    MR: „Zauważyłeś, że tak wybiera się papieża w Kościele katolickim? W konsekwencji biskupów i arcybiskupów”.

    zetus1: „Zauważyłeś, że po konklawe, nowy papież nie zwalnia wszystkich biskupów i arcybiskupów? I nie mianuje nowych …”.

    Mianuje nowych kierowników dykasteriami watykańskich i odtąd to oni mają wpływ na decyzje Watykanu. Kardynałowie, którzy mają wpływ na wybór papieża (ale także arcybiskupi i biskupi) po osiągnięciu odpowiedniego wieku przenoszeni są na emeryturę, chociaż papież może to zrobić i wcześniej.

    „do lat 60-tych nie całowało sie pierścienia tylko but”.

    Oj tam, do lat 60. papieże noszeni byli w lektyce i nosili tytuł Pontifex Maximus (kapłan najwyższy), jak kiedyś cesarze rzymscy.

    Równie stare, o ile nie starsze, są horoskopy, obrzezanie lub ubój rytualny. 🙂

    „Tam przynajmniej ważna jest kontynuacja …”.

    Kościół działa na innych zasadach, chociaż sam pomysł reguły (konstytucji) zakonnej jest autorstwa św. Benedykta z Nursji, założyciela zakonu benedyktynów (VI w.); stąd się później wzięły konstytucje jako ustawy zasadnicze.

  220. error:
    ” … nowych kierowników dykasteriami …”.

    powinno być: dykasterii …

  221. Nieco trzeźwiejsze spojrzenie z perspektywy UK.

    https://wpolityce.pl/swiat/350598-telegraph-proponowane-przez-pis-reformy-nie-sa-koniecznie-antydemokratyczne
    Daily Telegraph: „Proponowane przez PiS reformy nie są koniecznie antydemokratyczne”.

  222. @Mauro Rossi

    Supertrzezwe spojrzenie z polskich witryn:

    „Antyrządowa histeria wciąż trwa! Zwolennicy totalnej opozycji manifestowali pod Sądem Najwyższym.”

    Zgroza i zbrodnia. Miejmy nadzieje, ze bezczelnych manifestantow wsadzi sie wo wiezienia, tak jak to robiono w II RP.

    „Sąd Najwyższy łamie prawo. … ”

    „Były premier, obecnie szef Rady Europejskiej Donald Tusk został wezwany na 3 sierpnia na przesłuchanie do Prokuratury Krajowej.

    „Posłanka Krystyna Pawłowicz nawołuje do odebrania koncesji mediom, które „podkręcają emocje nienawiści” i „wzywają do obalenia legalnych władz”.

  223. E
    27 lipca o godz. 13:49
    Tak recykling jest powszechny, intelektualny szczegolnie.

  224. 404

    „podczas rewolucji francuskiej zrobiono zakaz podobnych stowarzyszeń (korporacji). To dziwne, bo przeciętny człowiek nie ma szans dochodzenia swoich praw w zderzeniu z władzą czy to formalną, czy po prostu z możnymi tego świata.”

    Tak, ustawa Le Chapelier z 1791 zakazywała tworzenia korporacji zawodowych, w tym sedziowskich. Deputowani Zgromadzenia Narodowego za Manteskiuszem uznali, że interes korporacyjny zakłóca czy nawet uniemozliwia zaspokojenie interesów indywidualnych i ogólnospołecznych.

    Ale monteskiuszowskie zabezpieczenia demokracji, w tym przypadku odrębnego statusu władzy sądowniczej kontrolowanej przez obywateli, nie tylko do tego się sprowadzały.

    Przypomnę, że na mocy postanowień konstytucji z 1791 sędziowie rozmaitych kategorii pochodzili z wyborów – na 5 letnią kadencję. Podobnie zresztą jak oskarżyciele publiczni, poborcy podatkowi, komornicy itp. Co prawda prawo wyborcze ograniczone było cenzusem majątkowym ale konstytucja jakobińska z 1793 go zniosła czyniąc prawo wyborcze nieomal powszechnym*.

    Mało, konstytucja z 1791 wprowadziła monteskiuszowski ustrój sądów, z którym mamy doczynienia współcześnie. Rozdzieliła problematykę cywilną od karnej, zagwarantowała dwuinstancyjność i prawo do kasacji w Trybunale Kasyjnym. On miał zresztą nadzor nad sądami niższych instancji.

    Z tym, że jak dowiódł przebieg rewolucji te formalne, monteskiuszowskie zabezpieczenia okazały się funta kłaków warte. Mimo ich istnienia sądy, sędziowie byli realnie narzędziem rządów dyktatorskich. To ulica zorganizowana w nieformalne, nie pochodzące z wyborów rewolucyjne komitety i komuny za pomocą bezradnej legislatury mówiąc w przenośni pisała za nich wyroki. Za instytucjonalny terror rewolucji (egzekucje, więzienie, wywłaszczenia, konfiskaty …) byli przecież współodpowiedzialni sędziowie. To oni bowiem go legalizowali.

    Na tym przykładzie widać, że formalne zabezpieczenia demokracji mają charakter drugorzędny. Nie forma się bowiem liczy ale treść, która ową formę wypełnia, kształtuje a czasem nawet rozsadza. Mam na mysli dynamikę procesu społecznego wyrażającą się w walce politycznej o władzę w państwie.
    Saldo mortale podsunął temat o wpływie polityków na sędziów. Moim zdaniem jest on decydujący. Choć jest to pewien skrót myślowy, bo przecież nie chodzi o polityków tylko o grupy społeczne w imieniu których ci politycy działają. Mówiąc wprost – sędziowie orzekają w interesie tych grup społecznych, które realnie sprawują władzę w państwie a nie w interesie ogółu. Za pomocą narracji monteskiuszowskiej tę gorzką prawdę mozna co najwyżej ideologicznie osładzać by była łatwiejsza do przełknięcia.

    * Konstytucja jakobińska choć zniosła cenzus majątkowy to nie nadała praw wyborczych służącym i kobietom.

  225. @Mauro Rossi

    „Pisz może gdzie indziej na temat kuszącej izraelskiej broni, tu najwyraźniej nikogo to nie pasjonuje. ”

    Gostek, to nie ja pisze na temat „kuszącej izraelskiej broni”, tylko twoi rodacy z gazety „Rzeczpospolita”:

    http://www.rp.pl/Przemysl-Obronny/307209851-Izraelska-bron-kusi-polska-armie.html
    „„Izraelska broń kusi polską armię

    Na razie Izraelczycy modernizują nasze myśliwce MiG-29, ale oferują sprawdzone wojskowe technologie, których Polsce brak: rakietowe, kosmicznego rozpoznania czy systemów bezzałogowych.

    W czwartek Polska Grupa Zbrojeniowa podpisała z potentatem technologii obronnych, firmą Israel Aerospace Industries i Elta Systems, spółką zależną wyspecjalizowaną w dziedzinie radiolokacji, porozumienie o współpracy w dziedzinie rozwoju dronów klasy taktycznej, systemów walki elektronicznej oraz tankowców powietrznych.

    Ale biznesowe plany idą znacznie dalej. – Zamierzamy zdecydowanie rozszerzyć obronną współpracę, rozważamy też możliwość oferowania wspólnych produktów na rynkach trzecich – zdradza Błażej Wojnicz, prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
    Grupa IAI, o rocznych przychodach 4 mld dol., zatrudniająca 15 tys. specjalistów, 73 proc. swojej produkcji przeznacza na rynek wojskowy. W Polsce firma oferuje współpracę w dziedzinie systemów bezzałogowych, jest gotowa podzielić się także wiedzą i doświadczeniem w adaptowaniu cywilnych samolotów do roli wojskowych latających cystern przystosowanych do tankowania bojowych statków powietrznych w locie””

    Jak ci sie urwal nie podoba – to se zazalenia skladaj w redakcji waszego poratlu rp.pl. Albo se protestuj przed siedziba waszgo koncernu PGZ (Polska Grupa Zbrojeniowa), ktory to koncern wlasnie podpisal porozumienie z tymi zlymi i niedobrymi syjonistami, ktorzy „apartheid” uskuteczniaja na „dawno zagrabionych ziemiach Palestyny”:

    „PGZ zainteresowana izraelską amunicją krążącą … „Polska Grupa Zbrojeniowa podpisała ramowe porozumienie o współpracy z Israel Aerospace Industries Ltd. oraz ELTA Systems Ltd. (spółką zależną IAI). Jednym z elementów umowy są systemy amunicji krążącej Harop i Harpy. ”

    Tyle specjalisci z reklamowanego przez ciebie portalu „Defence24”.

    A teraz zapitalaj kiedrolic o dobrych prokuratorach-czlonkach PZPR ze stanu wojennego i Zbrodniczej Opozycji, ktora sie trzyma na Resortowych Wnukach. DZiwne, ze jak dajesz glos o „komunistycznych dziennikarzach” to jakos nie wspominasz o Marcinie Wolskim, ktory tak znakomicie gromil amerykanskich imperialistow na lamach „Zolnierza Wolnosci”.

  226. 404
    27 lipca o godz. 12:33 To jest przyklad prania pieniedzy , przypadek dla prokuratora.

  227. @Mauro Rossi, specjalista w zakresie lotnictwa, fizyki, prawa konstytucyjnego, polityki miedzynarodowej, patologii, zagadnien rasowo-narodowych oraz narodowo-rasowych:

    „przestęstwo ”

    Specjalista, jako sie rzeklo. Pewnie profesor.

  228. @Mauro Rossi, @Lider & Ska

    … beda chyba musieli sobie wyborowac pare dodatkowych dziurek w pasku:

    „Dann könnten, ja müssten die jetzigen milliardenschweren Finanztransfers nach Polen revidiert werden. Einem Mitgliedstaat, dessen Justiz einer informellen Schattenführung unterworfen ist und in dem kein unabhängiger Richter mehr die Verwendung europäischer Mittel prüft, darf die EU kein Geld anvertrauen.”

    Jak szmal sie urwie to fundusze na hejterstwo zaswieca pustkami. Juz nie bedzie placone trzydziesci srebrnikow od bloga.

  229. @Mauro Rossi, @Lider & Ska
    … beda chyba musieli sobie wyborowac pare dodatkowych dziurek w pasku:

    „Man kann nicht Geld in ein Land pumpen, in dem die Gerichte nicht frei sind.”

    Przyjdzie wpitalac Suwerenny Byt na obiad. A na kolacje Wartosci. Z woda sodowa.

    No bo jak sie urwie unijny szmal – to godpodarcze sukcesy beda takie, jak w epoce brzesko-kartuskiej.

  230. Juz mowia wyraznie: Nie pasuje? To nikt na lancuchu nie trzyma:

    „Die polnische Ministerpräsidentin Beata Szydlo hatte im März beim 60. Geburtstag der EU noch mühsam in Rom die Zukunft der Union beschworen und dabei immer von einem besseren Europa fabuliert, das erreicht werden müsse.” … „Wenn die EU wirklich so schlimm ist, wie die polnische Regierung sie darstellt, sollte sie vielleicht doch über die Exit-Strategie, den „Pexit” nachdenken.”

  231. Bar Norte
    27 lipca o godz. 15:41

    Sędziowie, palestra, przynależą do elit.
    Więc będą bronić ich interesów, nie sprzeniewierzą się interesom własnym.
    Teoria swoje, życie swoje.

    Dlatego można bagatelizować literę Konstytucji.
    Liczy się wykładnia, interpretacja zależna od poglądów sędziego.
    Praktyka.
    Akty niższego rzędu- vide- instrukcja wprowadzenia religii do szkół- na przykład.

    Wolność słowa zawarta była w Konstytucji z 1973.
    W praktyce, bywało różnie…..
    Obecna ma tą samą wadę.
    Ograniczyć wolność zgromadzeń, słowa, równość wobec prawa- zależy jedynie od widzimisię polityków.

  232. „Sędziowie, palestra, przynależą do elit.
    Więc będą bronić ich interesów, nie sprzeniewierzą się interesom własnym.
    Teoria swoje, życie swoje.
    Dlatego można bagatelizować literę Konstytucji.
    Liczy się wykładnia, interpretacja zależna od poglądów sędziego.
    Praktyka.”

    Piloci, kapitanowie, drudzy piloci, przynaleza do elit.
    Więc będą bronić ich interesów, nie sprzeniewierzą się interesom własnym.
    Teoria swoje, życie swoje.
    Dlatego można bagatelizować lkwestie, czy pasazer kupil bilet czy nie kupil.
    Praktyka.

    Chirurdzy, stomatolodzy – naleza do elit.
    Więc będą bronić ich interesów, nie sprzeniewierzą się interesom własnym.
    Teoria swoje, życie swoje.
    Dlatego mozna bagatelizowac kwestie, czy pacjent potrzebuje implantow lub zeszycia zerwanego sciegna czy nie potrzebuje. Mozna bagatelizowac kwestie, czy jest ubezpieczony.

    Na ogol tak jest ze jak sie Jasiowi nie chcialo do szkoly chodzic (bo daleko i pod gorke), to Jan jest zly na „elity” („Pokaz lekarzu co masz w garazu”).

  233. ,,To politycy ustanawiają prawa, tryby, sposoby dochodzenia roszczeń” – tymi słowy pani Prezes Małgorzata Gersdorf tłumaczyła zebranym przed gmachem SN, kto jest winny przewlekaniu spraw w sądach. Pani Prezes powiedziała a ja spróbuję zobrazować jej słowa w postaci bardzo znanej sprawy, która toczy się obecnie przed sądem. Chodzi oczywiście o sprawę Amber Gold, lecz nie tylko w ujęciu przewlekłości tej sprawy a raczej w jej genezie.
    http://polaczewski.neon24.pl/post/139487,prezes-sn-gersdorf-o-amber-gold
    ============

    Opinia bezdyskusyjnie prawdziwa.

    A ciąg dalszy rozważań, interesujący….

  234. @Wiesiek59

    „Ograniczyć wolność zgromadzeń, słowa, równość wobec prawa- zależy jedynie od widzimisię polityków.”

    Jasne. Dlatego w Niemczech cenzura szaleje, w USA za krytyke prezydenta podsadny znika a gulagu na Alasce a w krajach skandynawskich piec lat obozu pracy grozi za zgromadzenie antyrzadowe.

    Jak ten Wiesiek co powie – to juz powie.

  235. @wiesiek59

    „Od grudnia 2009 roku[9] Komisja Nadzoru Finansowego ostrzegała, że Amber Gold nie posiada zezwolenia KNF na wykonywanie czynności bankowych, w szczególności na przyjmowanie wkładów pieniężnych w celu obciążania ich ryzykiem[10].”

    Geneza sprawy Amber Gold jest taka, ze calkiem sporo ludzi chcialo sie nachapac i wierzylo w ewidentne oszustwo, choc ich ostrzegano. Bylo w twoim kraju takie madre przyslowie: Chytry dwa razy traci.

  236. E
    27 lipca o godz. 17:29

    W polskich realiach, do elit należą wszyscy z drugiej i trzeciej grupy podatkowej.
    Czyli, zarabiający powyżej 32 000 brutto.
    Jest to oszałamiająca ilość, jakieś 3% populacji.

    Wyniki strajków w Czechach i na Słowacji, powinny naszym pracownikom dać do myślenia.
    Niemiecka jakość i wydajność, w niemieckich fabrykach, powinny dawać niemiecką płacę.
    A wtedy, nasze „elity ” się podwoją.
    Przynajmniej te finansowe….

  237. E
    27 lipca o godz. 17:32

    W wymienionych przez ciebie krajach, sprawy załatwia się inaczej.
    Seryjny samobójca, albo „ołowica”.
    U nas jak na razie, jedynie „areszt wydobywczy”….

  238. http://www.defence24.pl/634813,konflikt-turcji-z-zachodem-wprost-w-objecia-rosji-analiza
    =============

    Kompendium wiedzy….
    Dziennikarze jednak się rodzą, choć rzadko ostatnio….

    Końcowe wnioski są moim zdaniem błędne.
    Każdy kraj dba o WŁASNE interesy.
    Tyle że na naszej planecie, niewiele jest krajów niezależnych…

  239. dimitris Dzisiaj, 27 Lipca, 7:10
    Jeszcze jedno:
    W artykule nie pada zdaje się ani słowo o tureckich roszczeniach terytorialnych wobec państw unijnych. Na razie Grecji i Cypru, w przyszłości także Bułgarii. O otwartym już nazywaniu greckich wysp „nielegalnie administrowanymi przez Grecję tureckimi wyspami” i pretensjach do połowy Morza Egejskiego, łącznie z wodami na Południe od Krety i połowy cypryjskiego, leżącego NA POŁUDNIE OD CYPRU szelfu gazowo-naftowego.

    Nawet w ogóle jakoś nie widzę tu, na tej stronie na tematy wojskowe, informacji o trzeci raz już w tym roku wenątrznatowskich napięciach na Morzu Śródziemnym, „rozstrzyganych” przez pojawienie się i pobyt amerykańskiego lotniskowca i jego wspólne ćwiczenia z Grekami. Ostatnio – około dwa tygodnie temu – na wodach Cypru i w towarzystwie dwóch francuskich najnowszych fregat i z samolotami Izraela na niebie i już także samolotami bojowymi Izraela na cypryjskich lotniskach wojskowych. Poprzednio Amerykanie z Grekami na Morzu Egejskim.

    Gdy francuskie, gigantyczne wiertło-statek wierci od tygodnia cypryjski szelf, działka nr.11 , Turcy ogłaszają, że to chodzi o ich terytorium ekonomiczne. Zespół USA włącza zakłócenia radioelektroniczne gdy w pobliżu wiertła pojawiają się tureckie F-16… – Ależ to ta jest rzeczywistość !
    ===============

    Interesujące…..

  240. Spytany przez obecnego na sali wykładowcę, czy dokonałby ataku nuklearnego na Chiny w przyszłym tygodniu, gdyby Trump wydał taki rozkaz, Swift odparł: „Odpowiedź brzmi: tak”.

    Każdy członek amerykańskiej armii przysięgał, że będzie posłuszny prezydentowi jako zwierzchnikowi sił zbrojnych – podkreślił admirał. „To jest podstawa amerykańskiej demokracji. I za każdym razem, kiedy mamy do czynienia z armią, która odsuwa się od założeń oraz (wypowiada) posłuszeństwo wobec cywilnej kontroli, to mamy poważny problem” – zaznaczył.
    http://www.defence24.pl/636015,us-navy-gotowa-do-ataku-na-chiny
    ==========

    Banzai!!!

  241. wiesiek59

    „Sędziowie, palestra, przynależą do elit.”

    Tak, sędziowie nawet tego nie ukrywali dając temu wyraz zarówno w tzw linii orzeczej dotyczącej np stosunków pracy, stosunków państwo-kościół, prawa rodzinnego czy ochrony lokatorskiej jak i w publicznych wypowiedziach. Choć ostatnio nawet za to przeprosili – co zacytowałem w tej dyskusji.
    Z tym, że mam wątpliwości co do określenia „elity”, bo uważam je za zbyt ogólnikowe. Pisałem o tym kiedyś w ramach wątku o Pareto i jego teorii elit.
    Tak więc te relacje określiłbym po prostu jako poczucie przynależności sedziów do grup społecznych mających realną władzę w państwie – dyponujących państwem w swoim interesie.
    To nawet w sensie semantycznym racjonalizuje i ogranicza oczekiwania wobec nich, bo przecież poczucie „przynależności” wyklucza poczucie „niezależności”, którego nie wiadomo czemu oczekuje się od sędziów.

    Ps. Oczywiście moje uwagi nie odnoszą się do wyjątkowych na tle sędziowskiego środowiska postaci. Jak np do sędziny Barbary Piwnik, której poczucie niezależności od innych władz czy swej korporacji stało się już wręcz legendarne.

  242. Ciekawe, czy i kiedy doczekamy się podobnego badania dokumentującego manipulację w odniesieniu do zmian zachodzących w Polsce po 2015 roku.

    Tymczasem warto mieć nadzieję, że społeczeństwo niemieckie, które tak dotkliwie zawiodło się na dziennikarzach przy okazji jednego z poważniejszych kryzysów społecznych ostatnich lat, zachowa dystans w stosunku do trwającej systematycznej kampanii dyskredytującej nasz kraj. Ostatecznie kłamstwo to broń obosieczna, która obraca się przeciwko temu, kto się nim posługuje. Szeroki odzew opublikowanego raportu potwierdza, że do świadomości niemieckiej opinii publicznej dotarł fakt, że sami Niemcy w swym własnym interesie nie mogą tolerować takiej degeneracji zawodu dziennikarza wśród mediów głównego nurtu, jaki ma miejsce obecnie za Odrą.
    http://prawy.pl/54871-niemiecka-prasa-tuba-propagandowa-niemieckich-elit-politycznych-udowodnione-naukowo/

  243. Waldemar 27 lipca o godz. 7:55 Błaszczak i jego przełożony nie potrafią przepuścić żadnej okazji do stracenia okazji. Liczba wrogów których ustawia sobie obecna władza wkrótce może przekroczyć masę krytyczną. Ja tego sobie naprawdę nie życzyłem. Chciałem, żeby skutki działań tego nierządu były długo pamiętane.
    Co zaś się tyczy dobrych stosunków pomiędzy sąsiadami po obydwu stronach Odry, to one mają się nieźle tuż przy granicy. Im dalej od Odry tym Niemcy mają gorsze notowania. Dobrze wiem, że nawet kilkadziesiąt lat pracy niektórych Polaków w Niemczech nie może spowodować prawdziwego zbliżenia. Najlepszym tego dowodem jest obecny polski ambasador w Niemczech i jego sławna małżonka.

  244. zetus1
    27 lipca o godz. 12:58

    Pomysł utworzenia autentycznego kościoła pod wezwaniem Przenajświętszej Maryji Nieskończonych Odpisów Podatkowych, był najwyższego lotu, kolejnym majstersztykiem Olivera. Jest to prawdziwe dziennikarstwo, mocno bijące po łapach kryminalistów, działających w majestacie działalności duszpasterskiej.

    Pamietam, że jeszcze kilka miesięcy po zamknięciu kościoła, wpływały nań donacje od spragnionych transcedentnych zbliżeń staruszek.

    Ciekaw jestem, czy taki scenarusz byłby możliwy w Umęczonej. Chyba nie, bo nad Wisłą, armia wyszkolonych w akcjach „bileciki do kontroli”, jest zbyt silna.

    Taka nowa sekta by się raczej nie wykluła, ewentualnie, musiałaby przejść okres próbny, miniumum 1000 lat.

css.php