Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

6.08.2017
niedziela

Unia – raus!

6 sierpnia 2017, niedziela,

Nie uważam, że Jarosław Kaczyński chce wyprowadzić Polskę z Unii. Dużo złego można o nim powiedzieć, ale głupi to on nie jest. Zamiast wyprowadzać Polskę z Unii, Kaczyński chce wyprowadzić Unię z Polski, to znaczy zmniejszyć do minimum zachodnio-europejski, liberalny, demokratyczny sposób myślenia, te wszystkie brednie o trójpodziale władz, poszanowaniu mniejszości, świeckim państwie, ociepleniu klimatu, przyjmowaniu tzw. uchodźców będących w istocie emigrantami zarobkowymi, ochronie puszczy, unijnemu sądownictwu, wspólnym kodeksom, wspólnym podręcznikom historii, „wspólnym” muzeom à la Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, będącym „podarunkiem Tuska dla Merkel”, no i – oczywiście – hegemonii Niemiec itd. itp.

Kaczyński chce pozostawienia Polski w Unii, docenia jej znaczenie dla „priwislenskiego kraju”, ale innej niż obecna, pragnie on Unii ograniczonej, związku suwerennych państw, które biorą kasę, ale wybierają à la carte bądź ograniczają swoją integrację do kilku dziedzin. Dostęp do największego rynku na świecie – tak. Wspólna polityka obronna – tak, ale uzgodniona z NATO. Wolny przepływ towarów, kapitału i ludzi – tak, ale bez przesady, wolna konkurencja – tak, ale tam, gdzie nam nie szkodzi, wolne media – tak, ale nasze, narodowe i pseudoprywatne, faktycznie będące własnością spółek skarbu państwa, wspólna polityka zagraniczna – tak, a nawet nie, bo musi być maksymalnie proamerykańska i daleka od Moskwy, uznająca naszą hegemonię w regionie Trójmorza i Wyszehradu, specjalne stosunki z USA, uprzywilejowane miejsce w Unii, wspólna polityka energetyczna – tak, ale tyko wtedy, kiedy Niemcy nie będą kolaborować z Gazpromem, wspólna waluta – nie itd. itp.

Czyli Unia à la carte. A kto zapłaci rachunek? Wiadomo: przede wszystkim Niemcy, które są nam winne odszkodowania wojenne plus odsetki od 1945 r. Wszak Zachód, przede wszystkim Niemcy, na nas zarabia. Wykorzystuje pracowników z Polski, sprzedaje nam swoją technologię, zarabia na produktach wyprodukowanych u nas przez naszą tanią siłę roboczą.

Kaczyńskiemu Unia jest potrzebna dla polityki wewnętrznej, żeby móc walczyć o polską suwerenność za unijne pieniądze. Każdy konflikt z Unią i z Niemcami czyni prezesa w oczach jego zwolenników większym patriotą, obrońcą przed dyktatem Berlina i Brukseli, czyli kanclerz Merkel, której wybór wspierało Stasi, i zdradziecką mordę Tuska. Dlatego rozkręca nastroje antyniemieckie i antyunijne. Tak długo minister Szyszko będzie mówił „nie” w sprawie puszczy, aż Unia faktycznie przymknie kasę. Dopiero wtedy Kaczyński ustąpi, bo kornik drukarz nie drukuje jeszcze euro, tak Polsce potrzebnych.

Oczywiście, Niemcy, Francja, Włochy, Hiszpania i inni nie będą na nas czekać, będą uciekać do przodu, ale Kaczyński się z tym pogodzi. Zamiast być mniejsi wśród wielkich, wolimy być więksi wśród małych.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 408

Dodaj komentarz »
  1. Cały szkopuł w tym, że UE nie posiada praktycznie żadnych instrumentów, żeby radzić sobie z takimi ciężkimi przypadkami jak Polska.
    Z wariatem można się tylko zgodzić – wszak żadna perswazja doń nie dotrze.
    Nawet jeśli Unia ograniczy strumień pieniędzy, PIS „pożyczy” od tych, którzy mają spore konta – i co im kto zrobi?
    Oni zrobią co zechcą, a polski „patriota” im przyklaśnie; ich propaganda bije na łeb hitlerowską.
    Gdzieś wyczytałem głos polskiego rolnika: „Tusk wszystko wyprzedał i nie ma gdzie sprzedać prosiaka”. Robienie takiej wody z mózgów to majstersztyk do potęgi. I jak widać im mniej w tym sensu, tym lepiej.

  2. Zdjęcie J. Kaczyńskiego przy nazwisku D. Passenta to chyba nowy obyczaj dziennikarski?

  3. Mauro Rossi
    6 sierpnia o godz. 11:53
    Miało byc twoje ?

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Ostatnie zdanie Redaktora dokładnie ujmuje konsekwencje postępowania PiSu pod przywództwem Jarosława Ka wobec Unii. Postępowania bałaganiarskiego, ślepo niechętnego, nacechowanego podejrzliwością, przybierającego formę obsesji. Unia wg JK i adherentów, to lewactwo, marksiści, masoni, gender, ateiści oraz mocarstwowość niemiecka (w cichym sojuszu z Moskwą) kładąca łapę na prawie, handlu, propagandzie, procedurach, wolnym przepływie towarów i usług oraz idei. Wg Jarosława Ka w Polsce Unia jest reprezentowana przez agentów Sorosa, donosicieli do Brukseli, wnuków Wermachtu, niemieckie polskojęzyczne media.
    Pzdr, TJ

  6. andrzej52
    6 sierpnia o godz. 12:02

    „Miało byc twoje”?

    Jeśli już maiło by być to autora felietonu, Daniela Passenta.

  7. Część 2
    Obsesyjne postrzeganie przez Prezesa świata od najbliższego ogródka do najdalszego zakątka Puszczy Białowieskiej, od Lizbony do Władywostoku kształtuje politykę PiSu u władzy, która nie ma rąk ani nóg, w której wynik 1:27 jest ogłaszany jako zwycięstwo, wypadek komunikacyjny staje się zamachem, sądownictwo, to komuna, Tusk, to szpieg niemiecko-rosyjski i w dodatku s….a, a pozostali, to synowie KPP i agenci Sorosa zamaskowani w NGO.
    Pzdr, TJ

  8. Jego widzenie świata przekłada się na działania PiSu, a działania PiSu na działania państwa, na wizerunek i pozycję Polski w Unii. Pozycję rekordowo słabą dzisiaj i nadal słabnącą. Kaczyński nie uprawia polityki, on przekłada wprost swoje widzenia świata na politykę, w tren sposób polityka jest dyktowana przez lęki, leki, fobie, podejrzenia, wykorzystywane są w niej kompleksy narodowe, syndrom męczeństwa ojczyzny naszej, prześladowania i ucisku, zaprzęgnięta jest do pracy nienawiść, pogarda, (wy zdradzieckie mordy i kanalie) i kłamstwo, kooptowani są jako jej wykonawcy krętacze, konfabulanci, cynicy i ambicjonerzy. Wszyscy koncertują pod batutą Jarosława Ka – świat nas nie lubi, chce naszej zguby, chcą zniszczyć Polan, powstańmy z kolan, mamy swadę, damy radę, mamy swadę, damy radę.
    Pzdr, TJ

  9. maciek.g

    „Putin nie tylko fizycznie dobrze wygląda , ale jest bardzo dobrym i skutecznym politykiem , szkoda że takiego Putina nie ma w polskiej polityce”.

    Kaczyński za ostry, przydłaby się liberał Putin.

    Co prawda wcześniej (6 sierpnia o godz. 10:40) npisałeś samokrytycznie: „zaangażowani w poparcie swych ulubionych partii często plota takie bzdury, że nadawały by sie do filmów Barei”.

  10. Bar Norte
    5 sierpnia o godz. 22:41

    „Nie ominie to również Jarosława Kaczyńskiego jeśli podpadnie tym grupom społecznym [elektoratowi socjalnemu]. On o tym dobrze wie, bo raz już z tego powodu utracił władzę w państwie”.

    Wiesz dobrze, że nie z tego powodu Kaczyński stracił władzę w 2007 roku, ktorą miał w kolicji z Giertychem i Lepperem, a trudno wymyślić sobie mniej komfortową sytuację. Mobilizacja odsuniętego na chwilę establshemntu III RP była podobna do obecnej, tylko wóczas rząd Kaczyńskiego jako mnijszościowy był łatwy do obalenia. W tym celu koalicyjny Giertych spotykał się ukradkiem z Kulczykiem i Tuskiem, a rozmówcy Leppera byli jeszcze ciekawsi.

  11. Przepraszam za rozbicie mojego komentarza na trzy części. Komentarz w całości nie był przyjmowany na EP. Automat blokował, pewnie wykrył jakieś niedozwolone słowo. Podzieliłem komentarz na cztery części, z których trzy zostały dopuszczone na blog, jedna została zablokowana. Nie było w niej żadnych linków, wyrazów uznanych powszechnie za obraźliwe, itp.
    Pzdr, TJ

  12. Daniel Passent: „Kaczyński chce wyprowadzić Unię z Polski, to znaczy zmniejszyć do minimum zachodnio-europejski, liberalny, demokratyczny sposób myślenia”.

    Co mówi Konstytucja RP o liberaliźmie? W ogóle o nim nie wspomina, zaś jej art. 2 stanowi, że „Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej”. Z czego wynika, że rząd lieberalny nie jest w Polsce obligatoryjny, a nawet ― jak wynika z praktyki rządów liberalnych ― właściwie bywa sprzeczny z art. 2 Konstytycji RP.

    Po doświadczeniach z ideologią komunistyczną Polacy w większości odrzucają dogmatyczny „Liberalny sposób myślenia”, który jest idologią zdumiewająco często lansowaną przez byłych funkcjonariuszy systemu komunistycznego. A że ów liberalny sposób myślenia obowiązujący w UE z pewnością jest klasyczną ideologią mamy prosty dowód ― jego bezalternatywność, przebrzmiewającą (nie bez powodu) z każdego zdania pańskiego felietonu. Każda idologia uważa się za moralnie dobre, skuteczne, niemal zbawcze i jedyne do pomyślenia rozwiązanie.

  13. tejot
    6 sierpnia o godz. 12:25

    „Przepraszam za rozbicie mojego komentarza na trzy części. Komentarz w całości nie był przyjmowany na EP”.

    Tejot coś kręcisz, „Polityka” jest teraz pismem liberalnym, wiec nie do pomyślenia jest cenzurowanie treści wpisów. Przecież ty nie jesteś ERadziem i z pewnosćią nie używałeś słów nieprzywoitych ani mowy nienawiści, cokolwiek to oznacza.

  14. Inny liberał, Andrzej Celiński, od tygodnia blokuje taki mój wpis:

    Zdaniem Andrzeja Kołodzieja trzy ośrodki szantażowały Wałęsę tymi samymi dokumentami: „Doradcy wiedzieli o tych dokumentach. Andrzej Celiński w 1981 roku prosił mnie, żebym nie mówił publicznie o agenturalności Wałęsy, bo dzięki tej wiedzy on robi to, co oni chcą. Trzymają go za gardło. Oprócz Kiszczaka, władz komunistycznych, trzecim ośrodkiem była agenturalna część Episkopatu”.
    wiecej:
    https://wpolityce.pl/polityka/350935-kolodziej-obala-wszystkie-mity-walesy-to-pospolity-cham-panicznie-boi-sie-ludzi-jego-dom-to-warownia-ogrodzona-drutem-kolczastym-wideo

  15. Komunikaty dla wielotysięcznej ruchliwej gromady w języku polskim ,niemieckim i angielskim – gdzie? tam gdzie przez kilka dni takie językowe komunikowanie dociera do wszystkich , to na zlocie pięknych żaglowców ( u Nas co 3 lata ) przy nabrzeżach Odry – Wały Chrobrego .Integracyjna rola Odry z Niemcami jest tu widoczna a obecność największych rosyjskich jednostek dodaje
    splendoru imprezie . Cumują obok siebie Polacy ,Rosjanie i Norwegowie . Mrowie ludzi łaknących wrażeń .
    Wyjątkowo wczoraj odbierałem o godzinie 18 : TVP II .
    Reżimowa telewizja po krótkiej relacji z Szczecina zajęła się nachalną propagandą . Stare i nowsze ;
    stępka pod budowę morskiego promu dla PŻB
    pogłębienie toru wodnego Świnoujście – Szczecin
    rozbudowa Gazo-portu Ś-cie
    przekopanie mierzei Wiślannej i
    elektrownie atomowe
    sztandarowy projekt Centralnego portu lotniczego i inne .
    Co to ma wspólnego z Świętem ŻAGLI ,które od 2008 swój finał mają przy nabrzeżach Wałów (unikalna scenografia ),Łasztowni i trasy zamkowej – a no NIC –taka tylko pisowska marna nachalna propaganda .
    Miasto jest organizatorem , przylepić się do fajnych ludzi z Polski i ich gości – to marność właściwa tym ludkom .
    ps .
    Podatnik niemiecki który jest ważnym gwarantem finasowania tych projektów (UE) ,kiedy mu powiedzą musisz bo to za niezapłacone reparacje wojenne – powie, a idźcie do diabła .
    Na razie miasto raduje się impreza i …. piwem TYSKIE ,oni zmajoryzowali imprezę .

  16. I znowu prezes na kozetce u Passenta. Tyle lat obserwacji pacjenta i ciągle nie wiemy o nim czegoś pewnego. To nie Jarosław K ma takie obsesje, mają go jego wyborcy, do 30% polskiego elektoratu. W Zamościu niedaleko rynku skoczyłem do sklepu po butelkę wódki i nie kupiłem, bo wydała mi się za droga. Sprzedający na moją uwagę stwierdził, że to wina Niemiec, które nas wkrótce wykupią. Ja mu na to, że bez tej wódki, bo dla Niemca też będzie za droga. Łooo matko, trzeba było zobaczyć świra. Uciekłem.
    Nie jestem aż takim znawcą i wróżem, żeby przewidzieć zachowanie UE wobec takich państw jak Polska i Węgry. Jak nie wypowie im Antoni M wojny, to pewnie dadzą nam spokój. Wystąpić możemy sami, za zgodą obywateli. Taki scenariusz nie jest wykluczony szczególnie, gdy przypomnimy sobie Wielką Brytanię. Przecież nie jest wykluczone, że Polska w niedalekiej przyszłości włoży do unijnej kasy tyle ile otrzyma, więc powodów nie będzie trzeba szukać. Do tego czasu może oczywiście PiS nie rządzić, ale kto zagwarantuje, że nie zastąpi tej formacji ktoś jeszcze gorszy.
    Igranie z Niemcami Polsce nie zaszkodzi, ponieważ oni takich zaczepek nie traktują poważnie. Choć powiem wam moi mili, że w mojej rodzinie niektórzy to wymachiwanie szabelką potraktowali jednak serio. Mieszkają i pracują za Odrą od lat z polskim paszportem, ale wystraszyli się i wystąpili o obywatelstwo niemieckie. Jako „opcja niemiecka” dostaną je. To kolejny sukces Jarosława K.

  17. Rossi zdaje się sugerować, że Kaczyński czyszcząc Polskę z Unii czyści ją z liberalizmu i ma 100 racji, ponieważ konstytucja polska nic nie mówi o liberalizmie, a więc szeregowy poseł Jarosław Ka, którzy trzęsie Polską by wytrząść z niej Unię, postępuje w 100 % zgodnie z konstytucją.
    Pzdr, TJ

  18. Życie codzienne liberałów w kraju nad Wisłą.

    Nowe taśmy od „Sowy”:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,22198424,sikorski-o-schetynie-na-nowych-tasmach-z-sowy-knajacki-styl.html#MT2

    Znany fachowiec J. Krawiec, były szef Orlenu i dystyngowany dyplomata R. Sikorski, były szef MSZ, wymianiają uwagi o zegarkowj pasji min. S. Nowaka, ulubieńca D. Tuska.

    J. Krawiec: „Musiał być jakoś bardzo mocno zmotywowany, żeby tego nie wpisać. Wiesz, jego historia się nie trzyma kupy w żadnym aspekcie. Jak żona chce ci kupić zegarek, to idzie i ci kupuje zegarek. A nie bierze gotówkę od biznesmena, który ci kupuje zegarek. Czyli kto ci kupił zegarek? Tak naprawdę biznesmen ci kupił zegarek. I dlatego była taka mocna motywacja, żeby tego nie wpisać”.

    R. Sikorski: „Trochę się czuję w tej sprawie winny, bo, k…a, mało kto wie, że jemu się spodobał ten zegarek (wskazuje na własny). (…) Tak, to jest złoty zegarek, na który go nie było stać. Sobie kupił taki sam, tylko że ze stali. (…) On nie wpisał identycznego zegarka, jeżeli chodzi o design, tylko że zamiast złota, ze stali. (…) Nabył go, czy mu nabyto, czy ch…j wie co, dlatego, że jemu się tak k…a spodobał, że chciał go mieć”.

  19. Tylko co może obywateli polskich obchodzić, co partyjne świnie robią sobie ze swoim prywatnym chlewem, Polską?

    Przecież Polacy nie mają możliwości wybierania swoich kandydatów do Sejmu i nie mają najmniejszego wpływu na ten prywatny chlew partyjnych świń zwany państwem polskim.

    Ja partyjne świnie wyprowadzą Polskę z EU to ich broszka. Jak się zachowują jak świnie na zewnątrz to też ich broszka. Obywatele co nie chcą mieć do czynienia z partyjnymi świniami i tak możliwości przegnania tych świń nie mają.

    Więc po co ta cała pisanina bez celu i związku?

  20. „Jeśli już maiło ”
    Gdyby trzeba bylo wybierac miedzy Putinem ( topless ) wsrod motyli a prezesem miedzy kozami to ja wybieram jednak motyle (moga byc europejskie) . Kozy bylyby chyba za ostre ze wzgledu na przedwojenne konotacje.

  21. Waldemar
    6 sierpnia o godz. 13:20

    „Podatnik niemiecki który jest ważnym gwarantem finasowania tych projektów (UE), kiedy mu powiedzą musisz bo to za niezapłacone reparacje wojenne – powie, a idźcie do diabła”.

    Jak pisze G. Kostrzewa-Zorbas (portal „wPolityce”) również Grecy domagaja się od Niemiec reparacji wojennych. „Same straty materialne i kulturalne Grecji z lat 1941-1945 wyliczono ostatecznie we wrześniu 2016 roku – po 18 miesiącach wspólnej pracy wielu instytucji i ekspertów – na 279 miliardów euro. Według przelicznika inflacyjnego Eurostatu oznacza to obecnie w 2017 roku 282 miliardy euro, czyli 320 miliardów dolarów amerykańskich”.

    Niemieckie reparacje wojenne popierają wszystkie greckie siły polityczne i oczywiście trzy najwieksze partie: PASOK, Nowa Demokracja i SYRIZA.

    Najwyraźniej opcja niemiecka dziwnie jest słabowita w Grecji. Niemieckie fundacje najwyraźniej leniły się albo jeszcze do Grecji nie dotarły. 🙂

  22. A oni ruszyli z Wawelu na Jasną Górę. http://krakow.onet.pl/z-wawelu-wyruszyla-37-piesza-pielgrzymka-krakowska/nn19nb2
    Ładować akumulatory.

  23. Po raz kolejny Kaczyński a sprawa polska. A przecież już nawet małe dzieci wiedzą, że oddawanie się tej obsesji źle służy obozowi Platformy. W 2015 roku Platforma i sympatyzujące z nią media tak straszyły Kaczyńskim, że Kaczyński sam się wystraszył i schował za plecami Dudy i Szydło. Rezultat – przegrane z kretesem wybory. I jaki wniosek wyciągają z tej klęski ideologowie z Czerskiej i Słupeckiej? Wniosek oczywisty – że trzeba jeszcze więcej o Kaczyńskim. Bo to w nim, a nie w nadużyciach III RP, tkwi całe zło. Kaczyński jest zły, czyli spiskowanie z Putinem i rozdzielenie wizyt katyńskich było dobre. Kaczyński jest zły, dlatego Platforma słusznie wybrała sobie pięciu sędziów TK na zapas. Kaczyński jest zły, więc wolno blokować salę sejmową. Kaczyński jest zły, więc przeprośmy Niemców za nazwanie ich Niemcami. „Zdradzieckie mordy” Kaczyńskiego – horror. Przyprawianie mu mordy Hitlera – brawo. Oto cała filozofia „naszych”, cały ich program. Gdy lepszych pomysłów brak, pozostaje jałowe dociekanie czego chce i czego nie chce Kaczyński. A choć raz podociekać, czego chce polskie społeczeństwo, nie łaska?

  24. Katolicyzm dotarł nad Wisłę z niemieckiej strony w dzisiejszym rozumieniu.Zakonnicy zwani krzyżakami z Bogiem na ustach mordowali Słowian,potem zaborcy a wreszcie katolicki wehrmacht kończyli dzieło przestrzeni dla rasy panów.Czy raus dotyczy też zawleczonej religii w ramach chrztu zbiorowego. Tak sobie myślę,że po ACz teraz czas na odrzucenie germańskiej wersji katolicyzmu taki pisowski luteranizm. Koronacja Żyda Jezusa na króla IV RP daje do myślenia.

  25. Ten fragment nie chciał przejść na blog Passenta, a teraz przeszedł
    Takie widzenie świata przyszły prezes miał nie od powstania pierwszej S, gdy objawiał się niektórym jako tropiciel, samorodny detektyw i pierwszym jego pytaniem było – czy ten a ten, to na pewno nie , nie od powstania pierwszej wersji PiS, nie od powstania właściwej iteracji – PiS, tylko od zawsze. Kiedyś nieszkodliwa mania teraz stała się elementem transformującym działania polityczne szeregowego posła w agresywny zamęt.
    Pzdr, TJ

  26. Mauro Rossi

    „Wiesz dobrze, że nie z tego powodu Kaczyński stracił władzę w 2007 roku, ktorą miał w kolicji z Giertychem i Lepperem, a trudno wymyślić sobie mniej komfortową sytuację. Mobilizacja odsuniętego na chwilę establshemntu III RP była podobna do obecnej, tylko wóczas rząd Kaczyńskiego jako mniejszościowy był łatwy do obalenia.”

    Trochę inaczej to widzę. Głównie dlatego, ze moim zdaniem utrata przez niego władzy nie tylko sprowadzała się do rozpadu koalicji ale i przegranych wyborów, które były konsekwencją utraty parlamentarnej większości. Inaczej mówiąc Kaczyński nie tylko na skutek błędów stracił tzw „zdolność koalicyjną” czyli parlamentarną większość ale i utracił poparcie społeczne kluczowych dla wygrania przez niego wyborów grup co wyraziło się w przegranej.

    Na to złozyły się dwie przesłanki.
    Po pierwsze powierzenie Zycie Gilowskiej spraw gospodarczych co oznaczało kurs ultraliberalny. Jak sama nazwa mówi ten kurs intensywnie żywił elektorat opozycji liberalnej kosztem „elektoratu socjalnego” do którego odwoływał się Kaczyński. Symbolem rozczarowania i oporu wobec takiej polityki było tzw „Białe Miasteczko”, którego przebieg pozbawił spauperyzowane grupy społeczne złudzeń co do polityki PiS.
    Drugim czynnikiem była utrata poparcia wsi o czym zadecydowała rozprawa z „Samoobroną” – jedyną autentyczną partią ludową w RP, partią powstałą w ostrym sporze z jak to nazywasz „establishmentem” wywodzącym się z przełomu politycznego 1989 roku. Kaczyński nie był politycznie zdolny do ułożenia sobie stosunków z tą partią właśnie na skutek swych „establishmentowych” ograniczeń i uprzedzeń.

    Z tym, że wyglada na to iż Kaczyński te błędy polityczne przemyślał wyciągając z nich wnioski.

    Symbolem tej refleksji mogą być relacje z Dorotą Gardias, która w okresie IV RP kierowała „Białym Miasteczkiem” wykańczając politycznie jego rząd. Dorota Gardias aktualnie jest szefową dużej jak na polskie realia centrali związkowej „FZZ”. Z ramienia tej centrali uczestniczy w pracach Rady Dialogu Społecznego. Tak więc PiS już jej nie zwalcza tylko negocjuje z nią (cos za coś) swoje polityczne bezpieczeństwo.
    Nie mówiąc już o wsi na którą prezes chucha, dmucha i jak może dopieszcza co czasem nawet sprawia wrażenie młodopolskiej „chłopomanii”. No ale jak na razie to mu się politycznie opłaca.

    Ps. Giertycha i jego „ligusów” pominąłem bo to była iluzja, wydmuszka a nie realna polityka.

  27. @Mauro Rossi

    „Życie codzienne liberałów w kraju nad Wisłą.
    Nowe taśmy od „Sowy”:”

    W zlych i niedobrych demokracjach liberalnych nagrywanie cudzych rozmow jest nielegalne – chyba ze czyni to wymiar sprawiedliwosci na wniosek sadu czy (w niektorych krajach) prokuratury. Nielegalne nagrywanie cudzych rozmow to w zlych i niedobrych demokracjach liberalnych kryminalny delikt, za ktory idzie sie siedziec. Znaczy do pierdla.

    W zlych i niedobrych demokracjach liberalnych jest nie do pomyslenia, zeby nagrania pozyskane legalnie (np w efekcie czynnosci dochodzeniowo-sledczych) ujawniac inaczej niz jako material dowodowy – jesli toczy sie proces.

    Co innego rzecz jasna Mocarstwo, ktore Wstalo z Kolan.

    Po pierwsze – jeszcze prokuratura nie postawila zadnych zarzutow, ale Prezes Tysiaclecia juz od razu dal prokuraturze i sadom wskazowki: „Tusk ma sie czego bac”. Bedzie nawet nie jak w PRL tylko jak epoce brzesko-kartuskiej: Sady beda takie wyroki wydawac, jakie waadza nakaze.

    Po drugie – Mocarstwo, ktore Wstalo z Kolan co i raz upublicznia nielegalnie pozyskane „nagrania”, Czy takie „nagrania” rzeczywiscie istnieja? Czy rzeczyywiscie zawieraja to, co sie twierdzi? Zdrowiej nie stawiac niemadrych pytan. Ciekawosc pierwszy stopiec do pierdla. Jednynie Sluszna Prasa i Jedynie Sluszna Telewizja moga sobie upublicznic „nagrania”, w ktorych Tusk z Putnem, Sorosem i Michnikiem planuja zniszczenie Tupolewa za pomoca bomby parowkowo-termobarycznej. A lbo „nagrania”, w ktorych Tusk z Komorem chwala sie, jak z Palacu ukradli gesiarke i Zyrandol. „Upublicznic” mozna wszystko. A nikt pytan nie stawia. Juz paru redaktorow siedzi w pierdlu, w areszcie sledczym. Nikt nie chce byc nastepny.

  28. @tejot

    Hej, tejot, ten wasz przemysl stoczniowy swieci kolejne triumfy. Tez Wstal z Kolan:

    „Fikcja, czyli jak rząd odbudowuje stocznię. Wicepremier Morawiecki położył stępkę pod budowę promu, na który nie ma nawet projektu”

    http://wyborcza.pl/7,155285,22188973,fikcja-czyli-jak-rzad-odbudowuje-stocznie-wicepremier-morawiecki.html

    „- To, co się stało na pochylni Wulkan w Szczecinie, można porównać do położenia kamienia węgielnego pod budowę domu, na który nie ma jeszcze projektu, nie mówiąc o pozwoleniach. Położenie stępki to był teatr, w którym stocznia mająca zbudować prom musiała do zespawania prostej konstrukcji wziąć podwykonawcę. Szumnie rozpoczęta przez rząd budowa promu w Stoczni Szczecińskiej to fikcja bez dokumentacji i pozwoleń – mówi Rafał Zahorski, ekspert ds. gospodarki morskiej.

    Miesiąc po uroczystości stępka leży sobie na pochylni, a do budowy promu daleko. „Formalnie nie wiadomo, co się tu będzie budować. Żadne biuro nie wykonało projektu promu i nikt go nie zatwierdził. Mało tego – nikt nie dał nikomu nawet pieniędzy na projekt”

    Chyba nawet @tejot nie jest w stanie przewidziec, ile potrwa „budowa promu”. ORP zwodowano po 16-tu latach budowy.

  29. @Mauro Rossi

    „i 320 miliardów dolarów amerykańskich”.
    Niemieckie reparacje wojenne popierają wszystkie greckie siły polityczne i oczywiście trzy najwieksze partie: PASOK, Nowa Demokracja i SYRIZA.”

    Darcie ryja na nutke „daj!” akurat ma male znaczenie. Drzec ryja to sobie moga o 320 trylionow. Albo heptylionow. A kogo to darcie ryja obchodzi? Komu to chocby kolo ..py fruwa?

    A realia sa jakby inne. Hans kazal – Zorba musi. Pod dyktat Hansa nawet emerytury To tylko jedno z zadan, na ktore sie Grecy musieli zgodzic, zeby kraj nie zbankrutowal kompletnie i w calosci. Na razie Grecja jako-tako wegetuje, bo wierzyciele zgadzaja sie na dorazna pomoc – w zamian za drakonskie ciecia.

    „Grecy odebrali dziś obniżone emerytury. To wynik reform oszczędnościowych, na jakie zgodził się wiosną rząd Aleksisa Ciprasa w zamian za odblokowanie kolejnej transzy z trzeciego programu kredytowego dla Aten. Wśród emerytów rośnie frustracja i rozgoryczenie”

    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Grecy-odebrali-obnizone-emerytury-3568682.html

    Jednym slowem: Dla poprawienia sobie humoru – darcie ryja. A tak naprawde – wsyawanie z czapka w reku i blaganie, zeby nie kazali obslugiwac gigadlugu w calosci.
    Pytanie – dokad beda Grecy emigrowac, jak sie Unia (znaczy Hans) w koncu w..wi o to darcie ryja:

    „Ok. 427 tys. Greków wyemigrowało z kraju za pracą; od 2013 roku za chlebem wyjeżdża rocznie ponad 100 tys. ludzi. To trzecia wielka fala emigracyjna od początku XX w. – wynika z raportu greckiego banku centralnego, opublikowanego przez dziennik „Kathimerini”.”

  30. @tejot

    … jakos sie ostatni nie chwali kulejnymi, donioslymi sukcesami polskiego przemysli stoczniowego:

    „Patrolowiec ORP „Ślązak” miał trafić do służby z końcem listopada 2016. Teraz okazuje się, że budowany już 15 lat okręt czekają kolejne opóźnienia, a jego przekazanie Marynarce Wojennej RP może nastąpić dopiero pod koniec lipca 2018 roku, czyli po 17 latach od rozpoczęcia budowy.”

    Sukces goni sukces. Cale szczescie, ze temu pejsatemu moskowi, co to chcial kupic stocznie w Gdyni (gdzie wczesniej za dobre pieniadze kupowal statki ro-ro) nie sprzedano stoczni. Jeszcze by czego! Mosiek niech sp.. na dzrewo. Poza tym mial kupic Inwestor z Kataru.

    „Dok zatonął wraz z norweskim statkiem w Stoczni Nauta w Gdyni .. Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w Stoczni Remontowej Nauta w Gdyni . Pływający dok, do którego wprowadzony był statek Hordafor V, przechylił się i zatonął.”

    Polak potrafi.

  31. dandy
    6 sierpnia o godz. 14:43
    Po raz kolejny Kaczyński a sprawa polska. A przecież już nawet małe dzieci wiedzą, że oddawanie się tej obsesji źle służy obozowi Platformy. W 2015 roku Platforma i sympatyzujące z nią media tak straszyły Kaczyńskim, że Kaczyński sam się wystraszył i schował za plecami Dudy i Szydło. Rezultat – przegrane z kretesem wybory. I jaki wniosek wyciągają z tej klęski ideologowie z Czerskiej i Słupeckiej? Wniosek oczywisty – że trzeba jeszcze więcej o Kaczyńskim. Bo to w nim, a nie w nadużyciach III RP, tkwi całe zło. Kaczyński jest zły, czyli spiskowanie z Putinem i rozdzielenie wizyt katyńskich było dobre. Kaczyński jest zły, dlatego Platforma słusznie wybrała sobie pięciu sędziów TK na zapas.
    Mój komentarz
    Dandy, brakuje jeszcze kilku stałych elementów propagandowych – insynuacji i pomówień, jak np.
    – Kaczyński jest zły, bo Tusk jest wnukiem Wermachtu
    – Kaczyński jest zły, bo Tusk uważa polskość za nienormalność
    – Kaczyński jest zły bo doprowadził do ujawnienia zamachu smoleńskiego (bomba termobaryczna)
    – Kaczyński jest zły, bo się modli cyklicznie na Krakowskim Przedmieściu w intencji poległych w zamachu,
    itd.
    Pzdr, TJ

  32. Czym innym jest Kaczyńskiego „wizja świetlanej przyszłości” , niekompatybilna z wiekiem XXI , oparta na XIX wiecznych założeniach.
    Czym innym, dyscyplinowanie Polski przez brukselskich biurokratów, rozgrywających własne gierki, oparte na dosć wątłych podstawach.

    Kaczyński nie jest Piłsudskim, ani Dmowskim.
    PiS to nie BBWR.

    Niezrozumiałe jest dla mnie otwieranie tylu frontów na raz, hurtowe produkowanie konfliktów na każdym polu.
    Strategiem Kaczyński więc też nie jest…..
    Niestety, za ten kabaret ktoś będzie musiał zapłacić.
    I będziemy to my, jako społeczeństwo.
    A ten pan przejdzie do historii.
    Jako mały podpalacz sporego kraju…..

  33. @Wiesiek59

    „Czym innym, dyscyplinowanie Polski przez brukselskich biurokratów, rozgrywających własne gierki, oparte na dosć wątłych podstawach.”

    Tu sie zgadzamy. Unia jest od tego, zeby dawac kasiore. Znaczy szmal. W wys dziesiatko miliardow eurosow rocznie. Od tego jest Unia, jak ..pa od ..ania.

    Unia ma dawac – i sie nie wperniczac w Wewnetrzne Sprawy Suwerennego Panstwa. Bo my tak urwal chcemy. Bo TKM.

    A ze Polska kiedys podpisala jakies tam traktaty? Ze zobowiazala sie – zeby ja w ogole przyjeli – do przestrzegania unijnych traktatow i przepisow? No to wuj. Znaczy w nausznikach. Od tego sie bylo cwaniakiem – zeby przyjeli. Zeby dali szmal i otworzyli rynki pracy. A jak to mamy w reku – to Brukseli i Makreli pokazujemy egst Kozakiewicza.

    Od czasow rzymskich znana jest zasada: Pacta sund servanda. Jak to sie tlumaczy? Ano tak: Jak sie juz zalapalismy, to mamy glebokou w upie wszystkie pakty. Robimy co urwal chcemy! TKM!

    A co sie stanie, jesli ta wstretna Bruksela nie bedzie chciala bulic megakasy za to, ze sie Bruksele olewa i ze ma sie w upie wyroki unijnych sadow? No jak to co; Ujrzymy Wiesia i MR na czele ekspedycji karnej. Dwadziescia dywizji pancernych na Makrele, dwadziescia na Bruksele. Gorzko zaplacza, ze nie chcieli finansowac Mocarstwa po dobroci!

  34. @Wiesiek59

    „BBWR”

    Calkowity porzadek zapanowal nieco pozniej. Wtedy byl juz nie BBWR tylko OZN, Oboz Zjednoczenia Narodowego. Jeden Narod, Jeden Wodz, jedna lista wyborcza. Dla takich, co sie nie chcieli Jednoczyc Narodowo, tez byl oboz. Nazywal sie Bereza Kartuska.

    Wodz medali mial tyle, ze sie nie miescily na mundurze. Jak walecznie sp..al na Zaleszczyki, to nie wiem jak ordery – ale guziki mial wszystkie. Zadnego nie oddal.

  35. E
    6 sierpnia o godz. 16:42

    Nie miałbym nic przeciwko pouczaniu Polski przez zewnętrzne autorytety polityczne, pod warunkiem że byłyby bezinteresowne, i jak słynna żona Cezara- poza wszelkim podejrzeniem.

    Tymczasem, tzw „twarde jądro Unii” wszelkie zasady traktuje dość umownie, dbając jedynie o własne korzyści.
    Twardo egzekwować postanowień traktatowych od siebie nie będą, stoją ponad nimi.
    Prawo jak zwykle jest dla maluczkich…..

    Gdyby przestrzegali dyscypliny budżetowej, poziomu deficytu, nie stosowali restrykcji handlowych, nie udzielali sobie pomocy publicznej zakazanej innym, inna byłaby rozmowa.

    Mo i razi mnie bezczelność i buta niektórych zachodnich polityków, ich poczucie wyższości- szczególnie w wydaniu Francji, czy Luxemburga….

    Co do kasy…..
    Niezależne wyliczenia mówią, że od kilku lat jesteśmy płatnikami netto.
    Nie mówiąc już o drenażu fachowców, specjalistów, wykształconych za nasze pieniądze- ale to kwestia nieudolności styropianowców, nasza sprawa wewnętrzna.
    Polska zapewniła spore części zachodnich firm budowlanych front robót i zyski, udostępniła swój rynek firmom handlowym i bankowym.
    Ich rozwój, czy przetrwanie, nie byłby bez tego możliwy.
    Więc ostrożnie bym liczył te przepływy.
    Dla Polski są ujemne.

  36. Partia Razem nie pozostawia złudzeń – nie będzie wspólnego bloku z liberalną opozycją. Zapowiedział to w wywiadzie dla „Wyborczej” Adrian Zandberg. Jego deklaracja nie spodobała się Romanowi Giertychowi. Na Twitterze doszło do ostrej wymiany zdań pomiędzy politykami.
    http://strajk.eu/zandberg-vs-giertych-dlaczego-nie-bedzie-zjednoczonej-opozycji/
    ===========

    I słusznie.
    Albo ma się zasady i idee, albo jedyną ideą jest korytu….się kłaniać….

  37. @Wiesiek59

    „Prawo jak zwykle jest dla maluczkich…..”

    Prawo jest dla takich trzeciorzednych krajow jak Niemcy, Francja („jesc widelcem”), Italia, Hiszpania, Dania, Szwecja…

    Ale nie dla Chrystusa Narodow. Nie dla Mocarstwa ktore Wstaloz Kolan.

    „Mo i razi mnie bezczelność i buta niektórych zachodnich polityków”

    No to masz przefajdane. Bo jak chcesz od nich kasy, znaczy szmalu, jak jeszcze chcesz do nich eksportowac bezrobocie i biede – to musisz sie dostosowac do ich wymagan.

    Nie pasi? To urwal – wypad.

    „Niezależne wyliczenia mówią, że od kilku lat jesteśmy płatnikami netto.”

    Serio? No to – urwal – wypad. Nikt urwal na lancuchu nie trzyma.

    „Ich rozwój, czy przetrwanie, nie byłby bez tego możliwy.”

    To jzu nie twoja broszka. Nie pasi? To wypad.

    „Więc ostrożnie bym liczył te przepływy.
    Dla Polski są ujemne.”

    No to wypad – ka kiego fuja dokladac do tego calego interesu. Nikt urwal na lancuchu nie trzyma.

  38. Skoro biskupi polscy już wybaczyli Niemcom bez odszkodowania to Kaczyński wykazuje spóżniony refleks. Tak sobie myślę,że słowo biskupów dla Kaczyńskiego jest święte nawet bez rejestracji w ONZ. Wszak pacta sunt servanda !

  39. Wiesiek zna niezależne wyliczenia, z których jasno wynika, że Unia Europejska nas okrada. Te niezależne wyliczenia, to zapewne memy internetowe w rodzaju – Unia nam „daje” pieniądze, a one zaraz potem wracają do Niemiec.
    Takich „niezależnych wyliczeń” jest mnóstwo w internecie. Wiesiek z cała powagą swojego autorytetu poświadcza jako niezależne i prawidłowe – farmazony odnajdywane w zakamarkach sieci.
    Pzdr, TJ

  40. Minęła kolejna rocznica amerykańskiej zbrodni w Hiroszimie. Warto zobaczyć jak będzie wyglądał świat i wasze miasto po przygotowywanej przez USA kolejnej, totalnej zbrodni. https://www.google.pl/search?q=hiroszima&client=firefox-b&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ved=0ahUKEwie4tPLgcPVAhXJ0RQKHfsmCikQsAQIQA&biw=1600&bih=736
    Świat razem z wami zniknie, wyparuje.

  41. Dzięki Niemcom Polacy katolicy mieli papieża z Polski.To bezcenne w stosunkach z Niemcami. Tak sobie myślę,że o tym należy pamiętać stawiając pomniki JP II.Kto liczył głosy na Konklawe.

  42. @Piez

    ” amerykańskiej zbrodni w Hiroszimie. ”

    .. lubi sojusznikow III-ej Rzeszy, specow od masakry nankinskiej.

  43. Upadający szmatławiec Michnika-Sorosa GW pisze o antyniemieckim paroksyzmie propagandowym w Polsce na którym zyska Putin. http://wyborcza.pl/7,75968,22194391,na-antyniemieckim-paroksyzmie-straci-polska-zyska-putinowska.html
    Zawsze ten Putin i zawsze wygrywa. Niestety Gazeta w ramach fałszowania historii uprawia własną politykę historyczną szydząc z Władysława Gomułki i jego walki w obronie granic zachodnich, wymieniając szyderczo krzyżacki płaszcz Adenauera, rewanżystów i rewizjonistów. Cymbały Wyborcze powinni wiedzieć, że w tych czasach istniało rzeczywiste zagrożenie zachodnich granic, czyli bytu narodowego, także ze strony Chruszczowa.. A Gomułka był wielkim polskim patriotą i człowiekiem wielkich idei narodowych. Najemnicy Sorosa w GW powinni także pamiętać, że granice zachodnie zostały zatwierdzone traktatem z Brandtem, kiedy klękał przed pomnikiem, traktatem wypracowanym wbrew Rosji przez Gomułkę, Cyrankiewicza, Rakowskiego i Rapackiego. To byli wielcy Polacy i wielkie ich dzieło wymazane przez palantów S, i zastąpione łzawo, cyrkowym pokazem łże pojednania Mazowieckiego z Kohlem w Krzyżowej. Po czym Polska stała się niemiecką kolonią karmioną propagandą Sorosa.

  44. E (d. Radek)

    6 sierpnia o godz. 16:51

    „Wodz medali mial tyle, ze sie nie miescily na mundurze”.

    No a taki Gienrich Jagoda to skromnie z odznaczeniami, bardzo skromnie. Mimo wielkiego wkładu w budowę komunizmu i zwalczanie reakcji Stalin coś skąpił odznaczeń.
    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/7/7d/1936_genrich_grigorijewitsch_jagoda.jpg

    Niecheć jaką E (d. Radek) przejawia do sanacji świadczy, że musiał być utrwalaczem komunizmu w Polsce. I z tej okazji na pewno ma jakieś madale.
    Nie wstydż się Radziu, pokaż swoje srebra rodowe. 🙂

  45. @Mauro Rossi

    „No a taki Gienrich Jagoda ”

    … to pikus w porownaniu z Wielkim Polakiem, Feliksem Dierzynskim. Po dzis dzien najbardzij znany i upamietniany Polak na swiecie. Znaczy Polak-Aryjczyk.

    A takich, ktorzy jakos sanacji nie lubili – bylo calkiem sporo po aryjskiej stronie. Chocby Witos albo Korfanty.

  46. Radek

    ” amerykańskiej zbrodni w Hiroszimie. ”

    .”… lubi sojusznikow III-ej Rzeszy, specow od masakry nankinskiej”.

    Według szacunków ludobójstwo w Nankinie oznaczało co najmniej 50-200 tys. ofiar. 50 tys. to mniej więcej tyle ofiar, co w dużo mniej znanej w świecie ludobójczej masakrze na Woli podczas powstania warszawskiego. Maskara w Nankinie trwała 1,5 miesiąca, na warszawskiej Woli 6 dni.

  47. @Mauro Rossi

    ” w dużo mniej znanej w świecie ludobójczej masakrze na Woli podczas powstania warszawskiego”

    Twoi ziomale-wspolwyznawcy z epidiaskopu poprosili o przebaczenie za te masakre („Przepraszamy i prosimy o przebaczenie”). Nie takie rzeczy mozna Niemcom bylo wybaczyc w wyrazie wdziecznosci za to, ze rozwiazali „kwestie zydowska”. Tylko nie wiem co z tym pomnikiem, ktory wasz ambasador w Berlinie, pan Lipski, obiecywal „kanclerzowi Hitlerowi”, jesli ten ostatni rzeczona „kwestie” rozwaze.

    Z drugiej strony -rzczywiscie nie na 100% tlko na jakies 97. I w efekcie „dawno zagrabione ziemie Palestyny” jecza pod okrutna syjonistyczna okupacja. Wiec pytanie, czy ten pomnik sie nalezy.

  48. @
    Mauro Rossi
    6 sierpnia o godz. 12:15

    Panie

  49. norte:
    biednych chlopow w niemczech nie ma, a opony podpalaja tylko nihilisci i tez z reguly cicho sza, po nocy, bo tutaj samochod to rzecz swieta, i wiekszosc kierowcow jest zdania, ze kto sie na nia porywa powinien konczyc tak, jak koniokrad na dzikim zachodzie;

  50. @ Obuwie (?) Gino Rossi.
    Panie Rossi, przecież zdjęcie p. Passenta jest już
    przy winiecie, tutaj Kaczyński pełni rolę ilustracji. A poza tym niech pan czyta więcej wpotylice.pl, będzie pan zabawniejszy.

  51. byk

    Miałem na myśli chłopow francuzkich i ich słynne armatki na gnojówkę

  52. wiesiek59

    Obliczanie pożytków z UE na podstawie prostego porównania wydatków (składka) i wpływów (środki pomocowe) jest błedem – niestety pokutującym.
    W ramach składki członkowskiej opłaca się bowiem nie tylko mozliwość pozyskania konkretnych środków pomocowych z różnych funduszy unijnych ale również mozliwość korzystania ze wspólnego rynku czyli Europejskiego Obszaru Gospodarczego.

    Kraje, które nie należą do UE za mozliwość korzystania z profitów płynących ze wpólnego rynku płacą cięzkie pieniądze. To jest np najbardziej drażliwa sprawa w negocjacjach UE – Wielka Brytania w ramach Brexitu.

    Norwegia za przynależność do Europejskiego Obszaru Gospodarczego, płaci rocznie do budżetu unijnego ok. 400 mln euro. Poza tym musi respektować unijne zasady dotyczące jednolitego rynku i swobodnego przepływu osób. Co gorsza nie mając prawa głosu w tej sprawie.

  53. @Bar Norte

    „400 mln euro”

    Idzie chyba o znacznie wieksze kwoty:

    http://www.telegraph.co.uk/news/2017/08/05/uk-ready-pay-40bn-brexit-bill-eu-talks-trade/

    „Britain is prepared to pay up to £36 billion to the EU to settle the so-called Brexit divorce bill, The Telegraph can reveal.

    Senior Whitehall officials have concluded that such an offer – the first time a precise figure has been proposed – is the only way to break the current deadlock in negotiations.

    However, the UK will only agree to pay the sum – equivalent to €40 billion – it if the EU agrees to negotiate the financial settlement as part of a deal on future relations, including a trade deal.”

    To jest oczywiscie dobre dla durnych angoli. Wiadomo, ze to cieniasy. Co innego Mocarstwo, ktore Wstalo z Kolan. Za Polexit to maja bulic szkopy. Znaczy 320 miliardow eurosow czy cos takiego. A dodatkowo miliardy za to, ze bezczelny unijny sad podwaza decyzje Pana Ministra Szyszko.

    Ciekaw jestem, czy bede znowu wysylal zaproszenia. I paczki zywnosciowe.

  54. Bar Norte
    6 sierpnia o godz. 20:21

    Dolicz do kosztów dotacji unijnych, koszty administracyjne przyznawania dotacji, oraz koszty oprocentowania kredytów zaciąganych jako wkład własny.
    To co najmniej 20% wartosci inwestycji.
    Głównymi wykonawcami są prawie bez wyjątku firmy zachodnie.
    Czyli, zysk jest transferowany do siedzib firm za granicą, za pomocą banków będących w posiadaniu podmiotów zagranicznych.

    Prześledzenie całego łańcucha finansowania i realizacji projektów unijnych, daje ciekawe wnioski.
    Wbrew propagandzie, w długiej perspektywie sporo dopłacamy.
    Jest jeszcze pewien problem- za co utrzymamy te inwestycje w przyszłości?
    Infrastruktura jest na ogół deficytowa.
    Koszty jej utrzymania na zachodzie są wyższe niż generowane zyski.
    Więc się sypie…..

  55. @Wiesiek

    „sporo dopłacamy.”

    No to urwal wypad. I juz nie bedziecie „doplacac”: Nikt urwal na lancuchu nie trzyma.

  56. E
    6 sierpnia o godz. 20:56

    powinniśmy się nauczyć LICZYĆ.
    Na zimno, spokojnie, bez emocji.
    I nie mieszając do tego ani ideologii, wiary, ani propagandy.
    Co prawda nie przepadam za „nacjami handlowymi” ale podziwiam ich pragmatykę.
    I SKUTECZNOŚĆ naginania innych, do realizacji własnych INTERESÓW.

  57. @wiesiek59

    „powinniśmy się nauczyć LICZYĆ.”

    To sie ucz. Albo sie nie ucz. Albo costam. Czy ty serio sadzisz, ze to komukolwiek kolo ..py fruwa?

    „I nie mieszając do tego ani ideologii”

    Jaja sobie robisz? Jak twierdzisz, ze ten twoj kraj do calego intersu aj-waj „doplaca”, to widocznie juz sie nauczyles liczyc. I policzyles. I wyszlo ci, ze doplaca. No to w takim razie urwal wypad! Zle, niedobrze, nie pasuje? To wypad! I juz nie trzeba „doplacac”.

    „Co prawda nie przepadam za „nacjami handlowymi” ale podziwiam ich pragmatykę.”

    Jak sie ma za uszami transakcje bezgotowkowe (kobiece wdzieki za kozuch od Turka, vide artykul w „Polityce” pt „Kozuch pod glowe”), to trzeba sobie poprawic samopoczucie piszac o „nacjach handlowych”.

    Jak sie ma za uszami waleczne sp..nie na Zaleszczyki (armia ladowa) czy tez brawurowe sp..nie do szwedzkich portow, zeby sie dac internowac (flota podwodna), to trzeba sobie poprawic samopoczucie piszac o „nacjach handlowych”.

    No i wuj. Juz piecdziesiat lat minelo, odkad „nacja handlowa” spuscila twoim braciom w Adolfie tak niesamowity wp..dol, ze po dzis dzien slychac wrzask, pisk i rwetes o zbite ..sko. I o to, ..sko jak zbite, to boli.

  58. UE trzeba odchudzić. Zajmuje się rybołówstwem, leśnictwem, bananami, walutami i innymi trudnymi do policzenia rzeczami. Niepotrzebnie. Socjalizm zawsze rodzi kryzysy.

  59. @Lider4

    „UE trzeba odchudzić. Zajmuje się rybołówstwem, leśnictwem,”

    Jak na razie unijny sad wydal wyrok. Mozna ten wyrok olac sikiem prostym. Tylko ze to bedzie kosztowalo szmal Znaczy kase. Odchudzic to mozna takich, co usiluja odgryzc reke, ktora karmi.

  60. Szydło powinna wyjść i powiedzieć, że polskie leśnictwo jest wyłącznie polską sprawą. I koniec dyskusji. A od dostarczania zewnętrznych pieniędzy to jest NBP a nie UE. Dosyć już tego żebractwa.

  61. Czytając mocno durnowate wpisy od 59 boleści, zaczynam lepiej rozumieć niezbyt chwalebny obraz „Polaczka” w percepcji na zewnątrz. Ot chociażby w oczach wielkich, np. Dostojewskiego lub Haska.

    Jakiej narodowości była grupa gołodupców usrywająca życie klienteli kasyna w noweli „Gracz”? Albo, kto tak sprawnie potrafił smarkać na podłogę wagonu kolejowego, nastepnie równie fachowo toto rozcierać w celu zdrowotno – estetyczntym?

    Chciałoby zweryfikować głupca, jakim on sam jest płatnikem. Co oferuje, ile netto dał społeczeństwu, ile wziął?

  62. wiesiek59

    „koszty administracyjne przyznawania dotacji”

    One akurat pokrywane są z dotacji w ramach tzw odpisu technicznego – zarówno przyznawania jak i nadzoru administracyjnego nad nimi.

    Poza tym masz wiele racji w swych zastrzeżeniach.
    Z tym, że one dotyczą państwa otrzymującego dotacje. Nie da się ukryć, że w kraju przyjęto zasadę jak najwięcej wyszarpać i jak najwięcej przerobić – bez względu na sensowność finasowanych projektów. Niestety to ma krótkie nogi i wyraża się w zadłużeniu na tzw „wkład własny”, kosztach utrzymania często zbędnej infrastruktury itp.

    Ale to są błędy po stronie tzw „beneficjenta” a nie Unii, która przecież przeszkalała by tych błedów nie robić.

    Natomiast nie mogę zgodzić się z tezą, że z unijnych funduszy przyznanych Polsce ma korzystać wyłącznie Polska. To są fundusze z budżetu Unii czyli ze składek wszystkich jej członków. Tak więc interesy innych państw też powinny być uwzględniane w owych projektach.

  63. Lider 4

    „UE trzeba odchudzić. Zajmuje się (…) leśnictwem,(…) Niepotrzebnie. Socjalizm zawsze rodzi kryzysy. (…) Szydło powinna wyjść i powiedzieć, że polskie leśnictwo jest wyłącznie polską sprawą.”

    Dyrektywa „siedliskowa”, którą naruszył rząd premiery Szydło w Białowierzy ma symbol „92/ 43/EWG”. Jak widać pochodzi z 1992 roku, jeszcze z okresu EWG. Ona jest roszerzeniem dyrektywy EWG ekologicznej z 1979 roku.

    To z czego chcesz tę Unię odchudzać. Jaki socjalizm w EWG? Jak daleko chcesz się cofnąć w czasie?
    Do Wspólnoty Węgla i Stali?

  64. E

    „Idzie chyba o znacznie wieksze kwoty”

    Tak, czytałem, że w przypadku Wlk Brytanii za dostęp do Europejskiego Obszaru Gospodarczego opłata będzie olbrzymia. Niektórzy piszą, że równa skladce, którą na mocy „rabatu brytyjskiego” mieli obnizoną.
    Nie mówiąc już o innych kosztach tego rozstania.

  65. tejot
    6 sierpnia o godz. 16:09
    „dandy”

    Po co się do mnie zwracasz? Mnie tu nie ma.

  66. @ duende
    Chyba za daleko posuwasz samobiczowanie. Dostojewski z jakichs powodow nie lubil Polakow ale role, w jakich ich obsadzal, pasowalyby do osobnikow innych nacji, w tym jego wlasnej. Sam natomiast mial pewne kompleksy wobec Zachodu – pisze o tym nie kto inny jak Orhan Pamuk, ktory jak malo kto zna literature europejska. W jego ocenie Dostojewski czul do kultury Zachodu cos zblizonego do bezsilnej zlosci, nie mogac czuc pogardy.
    Dzisiaj samokrytyka i dystans do wlasnej historii i kultury sa nam bardzo potrzebne ale to, co sie czyta ustawicznie w komentarzach, wyglada na popadanie w masochizm. Troche wiary w siebie tez by sie nam przydalo.

  67. Radosław Sikorski, Szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Polski, samokrytycznie o własnym środowisku:

    „Jak masz za dużo złodziei czy jakiś innych chujoow, no to wtedy masz problem”.

    Zaś o słynnym zegarku Nowaka:

    „Trochę się czuję w tej sprawie winny, bo, k…a, mało kto wie, że jemu się spodobał ten zegarek (prawdopodobnie wskazuje na własny – przyp. Red. ). (…) Tak, to jest złoty zegarek, na który go nie było stać. Sobie kupił taki sam, tylko że ze stali. (…) On nie wpisał identycznego zegarka, jeżeli chodzi o design, tylko że zamiast złota, ze stali. (…) Nabył go, czy mu nabyto, czy ch*j wie co, dlatego, że jemu się tak k…a spodobał, że chciał go mieć…”

    I pomyśleć, że takich mężów stanu nam zmiotło.
    Prawdziwych Europejczyków, wytrawnych polityków, dystyngowanych ludzi na poziomie…
    Elito wróć!

  68. Owsiak uderzył w stół Pawłowicz i odezwały się dewotki.Taka dulszczyzna. Tak sobie myślę,że rację miała dziedziczka,która bóle krzyża leczyła masażem kamerdynera w drewutni.

  69. Piez; 18:50.

    Ci byli wielcy Polscy patrioci zostana wykopani i wyrzuceni na smietnik.
    Polska to jedyny taki kraj na swiecie gdzie nawet zmarlych nie zostawia
    sie w spokoju to zboczony barod kraj nekrofili.

    http://trybuna.info/polska/5439-wykopia-i-wyrzuca-zmarlych-z-powazek

  70. auro Rossi
    5 sierpnia o godz. 19:17
    Skarzy sie jak mysz na glupote. Kogo?

    1. E
    4 sierpnia o godz. 16:04
    @Mauro Rossi
    MR jest blogujacym dyletantem, slaniajacym sie w blogosferze.
    Pozdrawiam.

    Piez
    4 sierpnia o godz. 13:02
    Pisze, ze posiada wstyd i reputacje. Bogaty pic.

    żabka konająca
    4 sierpnia o godz. 5:27
    Sugeruje, ba twierdzi, ze Polacy nie maja rozumu. Zapomina przy tym o Polkach, o sobie? Kolejne uogolnienie do utraty tchu i rozumu.

    Moja rodaczka pisze……………………

    1. żabka konająca
    3 sierpnia o godz. 23:12
    Też myślę że to niefortunne porównanie, Polakom jest obca radość życia
    supertramp
    7 sierpnia o godz. 5:02
    Dobrze, ze ich wymiotlo, niedobrze, ze podobni ich zastepuja…..

    wiesiek59
    6 sierpnia o godz. 20:46
    Nie wie, ze nie jest wazne, gdzie zysk jest transferowany, lecz wazne jest gdzie sa placone podatki (wiesiek powie, ze koncerny ich nie placa) oraz miejsca pracy i wzglednie tanie produkty.
    wiesiek59
    6 sierpnia o godz. 17:21 gubi sie w arytmetyce europejskiej i wypisuje kolejne niedorzecznosci….
    Piez
    6 sierpnia o godz. 18:26
    Bladzi o (w) przyszlych zbrodniach……

  71. Sciaga dla antysemitek i antysemitow w blogosferze….cd.

    Ciekawe jest spostrzezenie H. Grynberga; … w Polsce nie ten jest Polakiem, kto sie uwaza za Polaka, tylko ten kogo uwaza sie za Polaka. Tak samo jak Zydem jest nie ten, kto sie uwaza za Zyda, lecz ten, kogo uwaza sie za Zyda. Bycie jednym i drugim jest wykluczone. Bycie Polakiem i katolikiem natomiast powszechne? Obecni kontynuatorzy mysli narodowej nie maja nic nowego do powiedzenia. Dlatego wazne sa wpisy i ich tenor w blogosferze. Obecni tu patrioci bezwiednie lub celowo prowokuja i wywoluja ducha czasow, wydawaloby sie zaprzeszlych.

    Warto zauwazyc, ze obecna struktura narodowosciowa Polski powinna zaprzeczac tezom stawianym przez antysemitow. Klisze antysemickie w rodzaju „Judeopolonii“ czy „zazydzenia“ Polski ciagle sa obecne w obiegu spoleczno-politycznym. Zydowstwo, masoneria i lewicowcy sa naszymi upiorami i wrogami. Poszukiwanie i widzenie wroga pomaga rzekomo w samoidentyfikacji (tak wielotwarzowy Swiatowidzie). Spotykamy sie z tym zjawiskiem czesto w blogosferze. Myslenie i bladzenie duktem Dmowskiego i Piaseckiego jest ciagle aktualne. Wedlug sondazy ponad 25% odpowiadajacych deklaruje postawy antysemickie, wyraza niechec do zydow i lek przed zydami. W naszej nieswiadomosci istnieje ciagle obraz zyda-wroga. Warto zastanowic sie nad partiami narodowymi oraz publicystami, ktorzy ciagle lekaja sie Judeopolonii (pozdrawiam tu moja rodaczke Zabke konajaca). Pisza, ze Polska opanowana jest przez wplywy semickie. Polscy antysenici dowodza, ze zydzi traktowani sa duzo lepiej , niz na to zasluguja. Kolejno dwaj premierzy byli zydami, szef URM i minister spraw zagranicznych , minister spraw wewnetrzynch, finansow, przeksztalcen wlasnosciowych, marszalek sejmu, kierownictwo DU (co sadzi Swiatowid o PO), przew. Sejmowej komisji spraw zagranicznych, 20% poslow i senatorow, setki sedziow oraz prokuratorow, wyzszych urzednikow panstwowych. Wyraznie pisze o tym St. Witkowski w “ Zydzi przestancie klamac”. Pisze on rowniez, ze izolacja Zydow na terytorium Polski byla ich wina. Podobnie pisala Magrud. Podobnie mysli Mag i Muszynianka

    Wielu w blogosferze sadzi nadal, czesto bezwiednie, jednak nie bezwolnie, ze antysemityzm jest konieczna postawa obronna Polakow. Ujawnianie Zydow jest niejako naszym obowiazkiem . W naszej (dzisiejszej) mowie obecny jest zwrot, przyznal sie, ze jest Zydem, homoseksualista etc.. O broszurach i zeszycikach z kioskow Ruch-u nie wspominam. Ks. Prof Chrostowski uwaza pomysl przeproszenia Zydow za Jedwabne za conajmniej chorobliwy. Chorobliwym obrazem byla dla niego rowniez ksiazka Kosinskiego. Sam Kosinski w przypomnianym wywiadzie (Odra, listopad 2009) odwoluje sie do wolnosci pisarza i narratora, ktorych nie nalezaloby utozsamiac.

    Wierzymy slepo w slowo pisane o autorze, nie wierzymy natomiast w slowo pisane przez autora.

  72. zabce…..

    Czesto w blogosferze cytowany jest Finkelstein, dyzurny zydowski politolog z USA. Celowo napisalem, zydowski, bo dla niektorych jest to znaczace i wazne; Zyd krytykuje Zydow. Jest to typowy przyklad kola ratunkowego antysemitow. Ciekawie wypowiedzial sie R. Bugaj twierdzac, ze podtrzymywanie tezy o antysemickiej Polsce sluzy uzasadnieniu roszczen majatkowych wobec Polski. Tenor wypowiedzi Krasnodebskiego zbliza sie do teorii antypolonistycznych. Podobny jest problemem percepcji Grossa. Przed Grossem nikt tak nie pisal o stosunku Polakow wobec Zydow. Dyskusja o polskich lekach nie dotyczy faktow, lecz jezyka (fakty sa powszechnie znane).

    Dziwne jest, ze zdanie oznajmiajace, …Polacy ratowali Zydow w czasie wojny jest zdaniem przyjmowanym przez kazdego czytajacego, a zdanie ; Polacy mordowali Zydow wymaga dodatkowych wyjasnien.

    Wszystko zmienilo sie w powojennej Polsce po roku 1989. Jedno co pozostalo, to tenor wypowiedzi pelnych resentymentow, jezyk dyskryminacji i pogardy. Mowa ta jest czesto proba pokazania swoistego humoru. Piszacy nie zdaja sobie jednak sprawy, ze ich osobiste tyrady typu nadredaktor (Michnik) niesmacznie sie asocjuja z nadludzmi z czasow zaprzeszlych. Gross nie generalizuje, nie tworzy stereotypu o wspolpracy Polakow z Niemcami. Jestesmy wierni sredniowiecznemu kanonowi postrzegania Polski; ktora byla miejscem schronienia dla Zydow. Jest to oczywiscie zdanie prawdziwe. Powtarzanie tego zdania do XXI wieku nie czyni go jednak prawdziwszym. Nastepnym, chetnie powtarzanym przykladem jest ilosc “polskich” drzewek “Sprawiedliwych” w Yad vashem. Sa to typowe kola ratunkowe. Podczas pesudodyskusji o Grossie i Lanzmanie dostrzegalismy z zaklopotaniem, ze wzory myslenia antysemickiego i ksenofobii narodowych demokratow przetrwaly wojne, a ich mysliciele znalezli miejsce we wspolczesnych partiiach rzadzacych i w opozycji. Fakt ten utrudnia jakakolwiek debate na ten temat.

    Moim zdaniem nalezaloby postepowac wlasnie “na opak”, zwrocic sie ku przyszlosci, bo w ten sposob unikniemy ciaglego wywolywania wczorajszych “duchow”. Rozumiem rowniez, jak wspomnialem wyzej niechec do Milosza, kotry nie mowil wprawdzie o winie Polakow, lecz o fakcie ludobojstwa, ktore mialo miejsce na naszej ziemii i stanowilo niejako odcisk (w sensie pieczeci) na naszej pamieci. Historie narodu oraz jego ojczyzne w przyszlosci tworzy jednak pamiec o przeszlosci. O przeszlosci nie mozemy decydowac w zaleznosci od naszych upodoban, nawet wtedy, gdy nie jestesmy jako indywidua za nia bezposrednio odpowiedzialni. Niesiemy ja w przyszlosc, nawet jesli jest niewygodna i bolesna. Oczywiscie, ze nie nalezy stawiac wszystkich Polakow w jednym szeregu z mordercami. Nalezy jednak stawiac pytania dotyczace obojetnosci, biernemu przygladaniu sie. Nalezy stawiac pytania o dlugosci szeregu Polakow o Polek, ktorzy aktywnie uczestniczyli w morodowaniu sasiadow liczac na zlote zniwa.

    Zydzi nie maja zadnej przyszlosci w Polsce, ich po prostu u nas nie ma. Ci, ktorzy przyjezdzaja, odwiedzaja istniejace groby bliskich lub pogrobowiska obozowe. Szkoda, ze niewielu z nas rozumie roznice podkreslana przez Blonskiego, roznice miedzy udzialem, a „wspolwina“.

    Dotyczy to oczywiscie wszystkich innych nacji europejskich.

  73. Bohaterskiej zabce…

    Dziwie sie dlaczego niektorzy blogujacy nie sa w stanie uwierzyc w antyoportunistow faktycznie istniejacych i zyjacych w PRLu. Czlonkow partii bylo niewielu w stosunku do calej populacji i o tym nie nalezy zapominac, jak to czynia niektorzy nostalgicy w blogosferze, wlacznie z naczelnymi felietonistami starego porzadku . Dziwie sie dlaczego pseudolewica mowi o oddaniu, a nie o straceniu wladzy przez owczesnych pryncypalow. Domniemam jednak, ze wynika to z owczesnej retoryki, otrzymali wladze z Moskwy i oddali ja, bo Moskwa przestala ich popierac. Tak prosta nie byla owa droga „odbierania“ wladzy. Przyczynili sie do jej odebrania w duzej mierze zachodnioniemieccy socjaldemokraci prowadzac polityke zmiekczania moskiewskiej hemisfery. Dziwie dlaczego postkomunistom przyczepia sie etykietki socjaldemokratow, dlaczego pseudolewicowcy kazda krytyke swojej pseudolewicowej postawy lub calkowitego braku wiarygodnosci (wierzyli w stary porzadek lub nie mieli godnosci) traktuja jako probe zwalczania lewicy jako takiej. Wiem jednak, ze gwarancja wiary w stary porzadek zostala jednostronnie zerwana na poczatku jego istnienia, po silowym zjednoczeniu sie socjalistow i „komunistow“. Zdaje sobie przy tym sprawe, ze oportunisci lub ich epigoni za wszelka cene probowac beda nadal, relatywizowac czasy zaprzeszle. Permanentni nostalgicy lub ich udajacy celem zdobycia paru glosow wyboczych wiecej, udaja lub w samozapatrzeniu staja sie rzekomymi „lewicowcami“ oraz podazaja wydrazonym przez rzekomych komunistow duktem do nikad. Przyszli z nikad i udaja sie w droge do nikad uzywajac kola ratunkowego pod nazwa lewicy. Nie maja oni (pseudolewicowcy) zadnej szansy na odegranie jakiejkolwiek roli liderow nawet na prosceniu politycznym. Ubolewam nad tym, bo lewica jest konieczna w kazdym spoleczenstwie obywatelskim. Jest konieczna i ma miejsce nie tylko w opozycji.

  74. @Saldo mortale

    „Nalezy jednak stawiac pytania dotyczace obojetnosci, biernemu przygladaniu sie. ”

    Nie o to chodzi. Bylo, minelo… Mozna by spory pozostawic historykom.

    Co innego jednak, jesli _dzisiaj_, _teraz_, _obecnie_ ludzie otwarcie domagaja sie, zeby „”Zydow” poslac „do gazu”. Albo domagaja sie likwidacji „syjonistycznego tworu” ktory „zagrabil ziemie Palestyny”.

    Jakby sie cala zabawa skonczyla razem z wypedzeniem ostatnich niedobitkow („Polska dla Polakow”, „Zyddzi wynocha do Izraela”) – to jeszcze.

    Ale smierdzaca, ludobojcza nienawisc tylko przybrala na sile i rozpanoszyla sie na dobre. Juz nie wystarcza, ze ” po prostu u nas nie ma” – teraz chodzi o to, zeby w ogole znikneli ze swiata zywych. Jesli gdzies jeszcze istnieja i oddychaja, nawet na odleglym kontynencie – to nie mozna tego scierpiec, wszak to rasizm, szowinizm, Zbrodnia Przeciw Ludzkosci i Zbrodniczy, Agresywny Antypolonizm.

  75. E
    7 sierpnia o godz. 8:54
    Zdaje sobie sprawe z obecnego rasizmu. Wiem, ze to zjawisko przekacza ramy tzw. kozla ofiarnego, ktorym sa dzisiaj muzulmanie, ktorych w Polsce wlasciwie nie ma…mam nadzieje, ze tu chodzi jednak o mniejszosc, obecnie, w sprzyjajacych warunkach dosc glosna. Gorzej jesli ona te sprzyjajace warunki generuje.

  76. Szanowni Panstwo,
    zestawmy sobie kilka par:
    Winston Churchil – David Cameron
    Aldo Moro – Silvio Berlusconi
    Willy Brandt – Martin Schulz
    Charles de Gaule – Emmanuel Macron.
    Z powyzszego zestawienia nietrudno wywnioskowac, ze „rozwoj Europy” w ostatnich
    dziesiecioleciach to zjazd po rowni pochylej.
    Warto podazac tym sladem?

  77. http://strajk.eu/antysyjonizm-to-antysemityzm/
    ========

    Naszym etatowym Semitom- do poczytania…..

  78. Z całym szacunkiem dla Autora uważam, że Kaczyński jednak dąży do wyprowadzenia Polski z UE. Może mu na to nie starczyć czasu, bo lat ma tyle, ile ma, a opór społeczny będzie narastać.

  79. SŁOWIANIN STANISŁAW
    6 sierpnia o godz. 14:45
    Zakonnicy zwani krzyzakami mordowali Baltow nieuku.

  80. Afsin: John, witamy znowu w “Going underground”. Właśnie obchodziliśmy Wielkanoc, Ukrzyżowanie Palestyny. Co myślisz o tym, że rząd UK popiera politykę Izraela w Palestynie, a tymczasem ONZ nam mówi, że Palestyna przechodzi kolejny kryzys humanitarny?

    John: Chodzi o przemilczanie prawdy, podwójne standardy, i że rodzaj zaniechania moralnego kodu jest naszym znamieniem, stemplem probierczym wielu państw, które zawsze pretendują do wartości chrześcijańskich – a jedną z nich jest obchodzenie Wielkanocy – a tak naprawdę przejawiają nieprawdopodobną hipokryzję.

    Gaza, o czym już wszyscy mówią, jest otwartym więzieniem, ludzie, którzy tam mieszkają, są zwyczajne więźniami, a ich więziennymi strażnikami jest państwo Izrael. Państwo Izrael jest mistrzem świata w łamaniu międzynarodowych praw. Właściwie nie mają konkurencji, a jednak, to niemal śmieszne, że nazywają się demokracją. Sędziowie w Izraelu opowiadają, że to jest O.K. budować kolonie w sercu Zachodniego Brzegu. I jeśli mamy pamiętać cokolwiek o świętach Wielkiejnocy, to powinniśmy pamiętać, że nie wolno nam zapomnieć o mieszkancach Gazy.
    http://zygumntbalas.neon24.pl/post/139658,co-sie-dzieje-w-usa-06-08-2017
    ==============

  81. @E
    6 sierpnia o godz. 15:26
    Kiedy nie piszesz o Żydach jesteś całkiem strawny 🙂
    Chociaż przypominasz wulgarnością Scaramucciego z WH. Tylko on „kochał” Donalda POTUS’a, a ty Izrael „the most tremendous rockets/processors on the face of the Earth” :). Krytykujesz propagandę – OK, to nie produkuj swojej bo to jest takie samo „merde”. Staram sie dopasować do twojego „genre” – żeby dotarło, chłe, chłe…. Wiem, że docenisz.

    Dopiero sobie przypomniałem, że są dwa państaw na świecie, gdzie obecny POTUS ma większe poparcie niż poprzedni: Rosja i Izrael. Gratuluję – niezłe towarzystwo. Ciekawe jak to robią ci geniusze i laureaci nagród Nobla. O murze i o „travel ban” pewnie słyszeli, ale nie kojarzą ? Pewnie uspokaja jarmółka Jareda i zapewnienie DT ” I am the least antisemitic person in the world”.

    Przecież on/POTUS nawet nie wie, że Izrael to „bliski wschód”. (middle East – UAE), a mimo to już wytłumaczyl Netaniahu jak to łatwo mozna rozwiązać problem izralesko/palestyński (jedno lub dwa państwa). Pomysł jest – tylko wdrożyć.

  82. tejot
    6 sierpnia o godz. 12:14
    „Unia wg JK i adherentów, to lewactwo, marksiści, masoni, gender, ateiści oraz mocarstwowość niemiecka (w cichym sojuszu z Moskwą)”

    Nie tylko wg. JK. Wiele wskazuje na to, ze wg. CIA i Mossadu, rowniez.

  83. Sciaga dla zetusa1, ktory nie ma poczucia wstydu….

    Tradycje endeckie sa obecne w dzisiejszej polityce i gloszonych haslach; “Nie my powinnismy sie starac o dobre miesce w UE, nie mozemy byc wiecznym petentem. Wstanmy z kleczek, zalozmy czapke. Mamy swoj kraj, swoje zasoby swoje wartosci. Wrocmy do korzeni, tradycji, historii, religii, kultury. Przestanmy byc papuga narodow. Stac nas na wlasny model spoleczenstwa, kultury i gospodarki. Stac nas na swoj wlasny, polski rzad. Robmy Polske polska”. Przy czym chetnie przypominamy o naszej tolerancji, ktora ma byc wyroznikiem polskosci. Panstwo polskie nigdy nie przesladowalo swoich mniejszosci wyznanionych czy etnicznych. Polska pozwalala sie im zasymilowac. Wielu najlepszych Polakow ma pochodzenie obce. Slowa te brzmia jednak dosc obco, gdy dzisiaj socjolodzy mowia o integracji. Wiemy bowiem, ze asymilacja niszczyla tozsamosc asymilowanego. Integracja pozwala natomiast na jej zachowanie.

    Powolujac sie na koscielna historiozofie protestuja srodowiska narodowe przeciw nadawaniu imion Brzechwy, Korczaka, polskim szkolom, szczegolnie na tzw. prowincji, ktora wedlug Falicza jest w ciaglym rozwoju.. Obecnie zyje w Polsce okolo 12.000 do 15.000 Zydow (wlacznie z dziecmi i wnukami ocalalych). Wielu z nich poznalo swoje kulturalne, religijne i historyczne“korzenie” dopiero po 1989 roku.

    Zmienil sie sposob postrzegania Zydow Polskichw w Polsce w ciagu ostatnich dwu dziesiecioleci. Nie mowi sie dzisiaj o judeo-chrzescijanskich korzeniach Polski, lecz o tradycji lacinskiej.

    Tak dokonuje sie zmiana dyskursu i paradygmatu spolecznego oraz ustawienie w tym samym szeregu zydow oraz nie-chrzescijan., z socjalistami i „demokratami“.

    Izrael zastapil dzisiaj niejako “brzydkie” slowo Zyd. Dziwie sie, ze nie krytykuje sie danego rzadu izraelskiego, wybranego wprawdzie przez wiekszosc (mniejszosc stanowi rowniez znaczna czesc spoleczenstwa izraelskiego), lecz krytykuje sie Izraelczykow i Izrael. Celuja tu przodownicy blogosfery, celuje jednak slepo, bo mowi, to o czym wszyscy wiemy.
    Izrael krytykuje wiekszosc (przodownicy nic nowego nie odkryli; szkoda jednak, ze zapominaja prymarnego cytatu o muchach rowniez w tej kwestii), Palestynczykom finansowo pomagala dotychczas jedynie UE, pozostali, w tym kraje arabskie, chetnie zapominaja o bratniej pomocy. Utozsamianie Panstwa Izrael ze spolecznestwem izraelskim jest niedorzecznoscia sama w sobie. Niedorzecznoscia jest wrzucanie do jednego “worka” wielomilionowej dosc heterogennej, polaczonej religia spolecznosci. Zakladam, ze w Izraelu zyja rowniez ateisci. Poza tym 38 roznych nacji roznych wyznan. Sadze, ze obecny antysemityzm w Polsce nie ma nic wspolnego z polityka Izraela. Oczywiscie, ze nie mozna utozsamiac krytykow Izraela z antysemitami. Moim zdaniem nalezaloby w toczacych sie debatach o antysemityzmie oddzielic kwestie Holokaustu i antysemityzmu oraz rzekomego antypolonizmu. Tego zycze empatycznym przodowniczkom i przodownikowm blogosfery.

    Fakt ukrywania antysemityzmu nie swiadczy o jego zaniku. Antysemici ulegaja rowniez pewnemu procesowi rozwoju i zmieniaja tenor swoich wypowiedzi. Dotyczy to rowniez kosciola. Zmian tych nie mozna jednak postrzegac jako zanik antysemityzmu.

    Mam nadzieje, ze w blogosferze swiadomosc odpowiedzialnosci za nasza przyszlosc bedzie nadal rosla. Mamy bowiem czesto do czynienia z dwoma negujacymi sie mitami; AK mordujaca Zydow i Zydzi w UB mordujacy Polakow. Moim zdaniem, dziesiatki lat po wojnie mozliwa jest rzetelna analiza tamtych czasow bez uciekania sie do relatywizowania losu Zydow polskich. Poza tym synowie oraz corki Zydow aktywnie dzialajacych w owczesnym aparacie bezpieczenstwa zaplacili adekwatna cene w swojej walce, aby Polska byla Polska (KOR), wiezieniem i ponizeniem. Zaplacili tez proba pokazania prawdy: Mimo ze urodzeni ponad dwadziescia lat po smierci Stalina nie uciekaja od odpowiedzialnosci za zlo wyrzadzone przez ich protoplastow. Nie neguja koniecznosci poczucia odpowiedzialnosci.

  84. @wiesiek59
    6 sierpnia o godz. 17:21
    Z jednej strony „razi mnie bezczelność i buta niektórych zachodnich polityków, ich poczucie wyższości- szczególnie w wydaniu Francji, czy Luxemburga….”, a z drugiej fajny jest Lukaszenka. Doznaję zawrotu głowy. To jakieś podwójne standardy …

    „Prawo jak zwykle jest dla maluczkich…..” – a jak to jest na Białorusi ?

    „Niezależne wyliczenia mówią, że od kilku lat jesteśmy płatnikami netto.”
    Może podaj jakieś adresy, linki do tych niezależnych …
    „Dla Polski są ujemne.” – Wniosek bardzo jednoznaczny … Znaczy – wiesz na 100%

  85. wiesiek59
    7 sierpnia o godz. 9:26
    Pisze, o czym wszyscy mowia. Jesli wszyscy mowia, to musi byc Prawda. Prawda absolutna. Prawda jest rowniez, ze Wiesiek nie ma pojecia O Gazie.

  86. Zetusowi, ktory sie nie wstydzi…….

    Przychodzi mi na mysl Canetti; “tylko ten kto jest w stanie poczuc wstyd, traktuje siebie powaznie”. ychoDruga, pozytywna strona odslaniajaca szarocienie naszej przeszlosci broni sie sama i nie widze koniecznosci jej zaznaczania. Mowienie jednak o dzisiejszym antypolonizmie, gdy zajmujemy godne miejsce w strukturach europejskich jest przynajmniej nieporozumieniem. Porownujac przytoczone argumenty swiadczace o obecnym antysemityzmie w Polsce z potencjalnym i realnym antypolonizmem zaczynam sie zastanawiac, czy Polacy wychodza sobie na przeciw, czy przeciw.

    Wyobrazam sobie “przebranego za ortoksyjnego zyda” autora artykulu o antypolonizmnie spacerujacego po Krakowie lub Warszawie oraz tego samego autora “przebranego za mnicha” spacerujacego po Jerozolimie. Przed tygodniem widzialem taka rodzine na krakowskim rynku.
    PS
    Majac klopoty ze snem widze w polsnie wszedzie w Polsce “Mlodziez Wszechizraelska” szykanujaca Polki i Polakow na ulicach polskich miast. Obudzony widze Mlodziez Wszechpolska, ciagle politycznie obecna w Polsce. Dlatego wazne byloby okreslenie miejsca i czasu wystepowania obu zjawisk goraco tu dyskutowanych w blogosferze.

  87. http://wolna-polska.pl/miedzynarodowe-zydowskie-dynastie-pieniadza-henryk-pajak

    Jak oni to robia ze wszystko potrafia zamienic na pieniadze.

  88. zetus1
    7 sierpnia o godz. 9:43

    5. Podsumowanie kosztów

    Po dodaniu wszystkich wydatków strony polskiej związanych z pozyskiwaniem dotacji w latach 2007-13 otrzymujemy kwotę w wysokości 106,8 mld euro, czyli 117,5% wartości wszystkich dotacji, które mają zostać przekazane Polsce z UE! Tak więc koszty poniesione przez polską gospodarkę i sektor publiczny o 17,5% przewyższają ten „ogromny deszcz unijnych pieniędzy”. Statystyczny Polak w latach 2007-13 wyda średnio 1606 zł rocznie tylko po to, aby otrzymać 1368 zł, czyli dołoży do interesu 238 zł rocznie! Tymczasem cała ta hucpa z dotacjami ma niezwykle silne przesłanie propagandowe: Unia za darmo rozdaje pieniądze. Temu celowi służą też tablice informacyjne umieszczane przy wszystkich inwestycjach współfinansowanych przez Brukselę.
    http://tomaszcukiernik.pl/artykuly/teksty-o-unii-europejskiej/prawda-i-falsz-o-dotacjach-z-ue/
    =================

    Można się z tym tekstem i wyliczeniami zgadzać lub nie.
    Ale, warto przynajmniej sie zastanowić.

    Paru znajomych nieźle żyje z polowania na granty, przygotowywania papierologii pod wnioski o dotacje…..

  89. zetus1
    7 sierpnia o godz. 9:29
    Wierzy w latwe rozwiazania. Prawdziwy duch opportunisty. Molodiec…

  90. „Bóg jest po naszej stronie, stronie amerykańskiej i kieruje nas do użycie bomb atomowych do realizacji jego własnych boskich celów”
    http://www.globalresearch.ca/god-is-on-the-side-of-us-americans-he-may-guide-us-to-use-it-nuclear-weapons-in-his-ways-and-for-his-purposes/5602892
    I oni dalej realizują boskie cele mając do dyspozycji wiele bomb jądrowych o niespotykanej sile zdolnej do zniszczenia dzieła boskiego na ziemi. Pomódlmy się więc aby boskie cele zostały wykonane jak najszybciej na jego chwałę. A wszyscy amerykańscy neokoni i cały kompleks militarno policyjny USA pójdzie czwórkami do nieba. Reszta do piekła.

  91. Saldo mortale
    7 sierpnia o godz. 9:56

    Shlomo Sand, czy Pilger, to KTOŚ- na świecie.
    Kim ty jesteś wobec nich?

    Jak każdemu, wolno ci mieć własne zdanie co prawda, ale trzymanie ludzi za murami kojarzy się jednoznacznie.
    Jest oczywiście druga strona muru, o której pisze się mało- ta egipska.
    Widocznie obu krajom jest wygodnie mieć pod ręką obóz niewolników…

  92. @E
    „Nie podoba się? To, urwał, wypad!” – właśnie to, tak często przytaczane przez Pana podejście stanowiło podstawę podejścia tzw. elit do „prostego ludu” przez minione 25 lat. I -niestety – to podejście walnie przyczyniło się do zwycięstwa politycznych, antyeuropejskich oszołomów ostatnich wyborach.

    Zadanie inteligencji po 1989 roku było proste: korzystając z wielkiego przełomu, skutecznie wykorzeniać wady narodowe Polaków: ksenofobię, antysemityzm, homofobię czy choćby „olewanie” cudzej własności” – przy równoczesnym POSZANOWANIU odmienności o charakterze kulturowym, nawet tych, które się elitom nie podobają, drażnią czy wydają kiczowate. Tymczasem elity postawiły sobie za punkt honoru coś dokładnie odwrotnego: budowanie Polaka na swój obraz i podobieństwo, w każdym, dosłownie KAŻDYM elemencie, w szczególności zaś tych z kategorii mody, estetyki i obyczajowości. Kiedy w 1991 roku byczki spod znaku Tejkowskiego zaczynały swoje faszystowskie śpiewki, inteligencji stokroć bardziej przeszkadzali handlarze pod Pałacem Kultury, spokojnie wypracowujący PKB każdego dnia i nie wyciągający ręki do rządu po pieniądze. To właśnie do nich, nie do faszystowskich nowicjuszy, państwo polskie wystosowało apel „Nie podoba się? To, urwał, wypad!”, poparty sowicie policyjną pałą. Kiedy w drugiej połowie lat 90.toruńska szczujnia rosła w siłę, elity w równym stopniu (a niekiedy i w większym) ubolewały nad istnieniem warszawskiego Jarmarku Europa na Stadionie X-Lecia. Obsesyjnie gadano o „obciachu” i wstydzie z powodu największego targu w Europie, o „arabskim jarmarku w centrum stolicy” (swoją drogą ciekawa sytuacja: dzisiejszym obrońcom imigrantów z bliskiego wschodu jakoś wówczas nie przeszkadzało posługiwanie się arabskim modelem handlu jako obelgą???). I trwało to, trwało przez całe ćwierćwiecze. Z tą samą furią krytykowano parawany na plaży co antysemickie brednie na murach, skarpetki do sandałów i niegolenie pach budziły podobny wstręt co „zamawianie pięciu piw w stylu gladiatorskim”, disco polo było podobnym powodem do zgorszenia co bzdury ks. Międlara a wiejski tuning aut wyszydzano podobnie jak publikacje niejakiego Leszka Bubla. Aż wreszcie przyszło to, czego można się było spodziewać: elity straciły kompletnie autorytet u zwykłych ludzi, którzy albo głosowali za oszołomami mając po prostu dosyć pogardy a’la Agata Młynarska, albo z tego samego powodu nie poszli na wybory. Historia się powtórzyła: w czasach ostatniego króla Polski tzw. postępowi patrioci też przejechali się na wciskaniu na siłę kwestii stricte obyczajowych w rodzaju fraczków i pończoszek i ośmieszaniu tradycyjnego, szlacheckiego obyczaju. Ilu kontuszowców poparło z tych czy innych przyczyn Targowicę nie dlatego, że kwestionowali sens reform tylko dlatego, że nie chcieli się czuć „gorszym sortem” z powodów kulturowych, trudno dziś oceniać, ale było ich z całą pewnością zbyt wielu. Podobnie i dziś: nie wiemy, ilu Polaków powiedziało poprzedniej ekipie – a tak naprawdę polskim elitom: „Nie podobają się włosy pod pachami,piwne brzuszki i skarpetki do sandałów? To, urwał, wypad na Majorkę, Lazurowe Wybrzeże czy do samego diabła” – jedynie z uwagi na durne i niepotrzebne czepianie się przysłowiowych klapek Kubota, parawanów i disco-polo. Biorąc pod uwagę wyniki jesiennych wyborów, na pewno była ich wystarczająca ilość, by dać władzę oszołomom.

  93. wiesiek59
    7 sierpnia o godz. 10:19
    Pomysl, kto utrzymuje mieszkajacych tam ludzi. Jak wyglada tam zycie codzienne. Nie masz o tym zadnego pojecia.

  94. http://www.therichest.com/rich-list/world/15-times-vladimir-putin-beat-the-west/

    Vladimir Vladimirowicz Putin; czego sie nie dotknie wszystko
    zamienia w zloto.

  95. Dla odkrywajacych nagie twarze……
    Uwagi dla piszacych w blogosferze oraz pytania; dlaczego wystepowanie przeciw tendencjom narodowym nie jest wystepkiem. Dlaczego jednak “wystepy” narodowe oraz narodowy tenor wpisow w blogosferze moga i powinny irytowac. Oto proba odpowiedzi, ktora obiecalem niektorym obecnym w blogu ze szczegolna dedykacja dla Przodownikow w blogosferze. Powierzchowne dywagacje na temat stereotypow obecnych lub nieobecnych w blogosferze, niezaleznie od punktu widzenia, “wiedzenia” lub siedzenia, prowadza prawie zawsze do wpisow conajmniej ksenofobicznych.
    Tradycja kosciola jako instytucji popierajacej ruchy antysemickie w Europie Srodkowej i Wschodniej, obecna w naszej swiadomosci siega czasow Rewolucji Francuskiej. Proby stygmatyzowania Zydow mialy oczywiscie miejsce wczesniej (XIII wiek); charakteryzuja sie one nieobecnoscia w opisie problematyki antysemityzmu, o czym dalej. Rewolucja Francuska byla jednak sygnifikatywna cezura w budowaniu spoleczenstwa obywatelskiego w Europie. Rewolucja, ktora jak wiemy popierala ruchy “egalitaryzacyjne”stanowila niejako zagrozenie dla hierarchow koscielnych. Reakcja kosciola byla reakcja na owe hasla, aktualne rowniez po dzien dzisiejszy. Hasla te, mimo swojej aktualnosci byly czesto zapominane oraz traktowane z przymrozeniem czy przypruszeniem oka lub odkladane na “lepsze czasy”, ktore w Polsce po 1989 nastapily wraz z odzyskaniem suwerennosci. Podczas gdy hasla budowania spoleczenstwa obywatelskiego sa przez wiekszosc akceptowane, to emancypacja “obcych” oraz ich integracja jest procesem wydluzonym w czasie. Zauwazamy jednoczesnie, ze antysemityzm jest ciagle aktualny, czytaj obecny, niezaleznie od liczby czlonkow Gmin Zydowskich w europejskich populacjach, aktualny rowniez w Polsce, nawet przy sladowej ilosci Zydow i niezaleznie od stanu panstwowosci.
    Intelektualisci oraz politycy europejscy trudno znosili emancypacje Zydow. Dzisiaj ciagle konfrontowani jestesmy z wrogoscia, gdy apelujemy o emancypacje obywateli; dotyczy to kobiet, ekologow, homoseksualistow oraz wszystkich obcych w naszej swiadomosci zjawisk. Obcy nam sa rowniez Ci, ktorzy probuja owe zjawiska definiowac, opisac etc.. Niektorzy, rowniez uczestnicy blogosfery, maja permanentne klopoty z percepcja antypostawy jaka jest antysemityzm w Polsce. Jednych oburza, drugich wzrusza, trzecich nudzi, wielu pozostalych wogole nie obchodzi. Polacy utozsamiani sa w Europie jako katolicy i antysemici. Nie znaczy to bynajmniej, ze wszyscy sa antysemitami. Otwarte jest natomiast pytanie czy wszyscy sa katolikami. Jest to oczywiscie stereotyp i nalezy z nim polemizowac. Dysputa na ten temat nie powinna jednak ograniczac sie do wypowiedzi populistycznych czy poruszania tematow zastepczych, o czym dalej. Jak wazny jest nasz krytyczny stosunek do antysemityzmu swiadcza mury polskich miast i miasteczek, “sluchowiska” Radia Maryja, kazania ksiezy, czy biskupow, wypowiedzi czolowych polskich politykow, ksiazki z wydawnictwami antysemickimi, przykoscielne ksiegarnie lub cmentarze zydowskie (czesto zaniedbane i zbeszczeszczone). Trudno przy tym zapomniec prowincjonalna prase i jej domoroslych dziennikarzy. Warto tez porozmawiac z pracownikami TSKZ o ich samopoczuciu, przy braku poczucia wlasnego bezpieczenstwa.

  96. Putin to taki współczesny Król Midas

  97. Prawda i fałsz o dotacjach unijnych propagowane przez Wieśka są takie jak u pana Zenka:

    Załóżmy, że Zenek potrzebuje mieć lepszy rower, a nie ma tyle kasy, by zakupić ten pojazd. Tejot po negocjacjach przekazuje Zenkowi 700 zł na rower. Zenek postanawia zafundować sobie sobie markowy rower za 1200 zł. Dołożył 300 zł, ale ma porządny dwukołowiec.
    Jeździ Zenek po mieście, po ścieżkach na zakupy, do piekarni po bułki, do sklepiku zwinem, po parku po puszki i wie, że żyje.

    Po roku z poważną mina przychodzi Zenek do tejota, podaje mu kartkę mówiąc – niech pan przeczyta panie tejot – to jest bilans roczny eksploatacji roweru. Same straty. Czytam i wierze oczom – tak mogło być.
    Koszty Zenka
    Dołożyłem do zakupu 300 zł. Koszt wyposażenia w nowe siodełko, nowe szerokie opony, bagażnik, światła, dzwonek, itd. – 200 zł. Koszt mandatu za jechanie chodnikiem – 100 zł. Koszt napraw koła i napędu uszkodzonych przy wywrotce – 150 zł. Koszt zapasowej dętki, pompki do roweru, kleju do dętek, baterii do świateł, łańcucha, bo się urwał, smarowania łożysk – 100 zł. Wydałem – 850 zł

    Zarobili na mnie – 850 zł – policja, producenci roweru, części zamiennych i wyposażenia, warsztaty naprawcze i inni złodzieje. Razem moje koszty – 850 zł. Dostałem 700 zł, wydałem 850 zł. Nieopłacalna sprawa, wydałem więcej niż dostałem. 850 zł / 700 = 1,21. Wydałem o 21 % więcej niż dostałem. Zostałem okradziony.
    Pzdr, TJ

  98. @Saldo Mortale
    Szanowny Panie,
    odkad Zydzi maja wlasne panstwo i nie musza tulac sie po obcych, moga gwizdac na
    antysemityzm. Przeciez jesli jestem u siebie, jest mi obojetne, czy gdzies indziej mnie
    kochaja, czy tez nie.
    A jesli Zydom w ich kraju cokolwiek zagraza, to z pewnoscia nie jest to ani
    Mlodziez Wszechpolska ani ONR.

  99. Unia Europejska zawsze od zarania była projektem europejskich elit , które po stuleciach nienawiści i wojen wreszcie doszły do wniosku , że czas porozumieć się ponad grobami ofiar takiej polityki i spróbować czegoś innego .
    To , że po tylu wiekach wojen i wzajemnego zwalczania się , pozostało w europejskich społeczeństwach do dzisiaj wiele wzajemnych uprzedzeń , niechęci , a nawet nienawiści, jest faktem . Chodzi tylko o to co nasi obecni politycy z tym faktem zrobią : czy ponad tymi wszystkimi grobami naszych przodków będą się starać szukać porozumienia , wspólnoty i pokoju, albo wykorzystywać te resentymenty , które kosztowały Europę już miliony ofiar , dla rozbudzenia wzajemnej nienawiści , tylko dla umocnienia własnej pozycji politycznej w swoim kraju.
    Twierdzenie, ze to elitarne, to rozsądne i pokojowe , szukające zawsze kompromisu i porozumienia , a taka jest Unia Europejska , jest czymś oderwanym od rzeczywistości i dlatego społeczeństwa powinny się kierować jedynie narodowym egoizmem, równać do tych najgłupszych , kierować się najniższymi instynktami , a nie broń Boże wyciągać wnioski z historii, to jest krótkowzroczna polityka populistów i PiSu , która przyniosła już tyle nieszczęść w Europie i niechybnie przyniesie też poraz kolejny Polsce.

  100. Levar
    7 sierpnia o godz. 11:17
    Pisze, ze nie lubi podrozowac. Nie lubi rowniez odwiedzac grobow bliskich. Nie lubi odwiedzac znajomych, bo ma wlasne panstwo. Jednonarodowe panstwo.

  101. Levarovi, ktory lubi gwizdac…..

    W rodzinnych dyskusjach czesto powtarzane jest zdanie- nie jestem antysemita, ale …. Potem zaczynaja sie zdania podwojnie zlozone, uzywane wlasciwie jako kolo ratunkowe. Przesada w ocenie spolecznosci zydowskiej artykulowana jest w roznych kierunkach i nabiera charakteru jakosciowego, czesto o przeciwnych wektorach. Temat rownouprawnienia po prostu irytuje i stad niedocenianie lub przecenianie Zydow oraz ich roli w naszych czasach. Brak jest rowniez Zydow i ich kultury w polskich podrecznikach szkolnych z historii. To, ze z trzymilionowej populacji niewielu jest wsrod nas, nie oznacza wcale, ze ich historia nie miala i nie ma zadnego wplywu na polska wspolczesna rzeczywistosc. Nie silac sie na anegdote stwierdzam, ze przetrwala ona li tylko w polskich ksiazkach kucharskich, o czym czytajacy czesto nie wiedza.
    Historia Zydow polskich byla traktowana w czasach powojennych czysto instrumentalnie. Ludzie wiedzieli “swoje”, wszystkiemu winna byla “zydokomuna”. Dzisiaj ludzie nadal wiedza swoje; patrz uwagi powyzej i ponizej. Pozostaje do wyjasnienia kwestia roli dzisiejszego kosciola katolickiego w postrzeganiu Zydow. Pytanie sluszne, bo mozemy szukac na nie odpowiedzi w kosciele Rydzyka lub koscieleTisznera i wymachiwac przy tym “recami” lub rekami. Roznice i jakosc odpowiedzi sa znaczne i wyrazne podczas dyskusji oksiazkach Grossa. Temat ciagle ten sam od ponad szesciedzieciu lat. Temat wykluczenia, eliminacji, emigracji i wypedzenia jest aktulany rowniez w Europie Zachodniej. Gdyby z antysemityzmu lub bredni o mordach rytualnych nalezaloby sie spowiadac , jak np. z aborcji, to ksenofobiczno-antysemickie landszafty zmienilyby sie nie tylko co nieco. Polecam tu lekture Gazety Wyborczej z 26-27 Stycznia 2008 “Czy Strach wyleczy nas z nienawisci”. Poslugujac sie skrotem myslowym i historycznym mozna twierdzic, ze dzieki takiej postawie mamy piekne synagogi w Amsterdamie, Berlinie i Krakowie (dobor przypadkowy). Chodzi tu przede wszystkim o wymuszona emigracje Zydow z Hiszpanii i Portugalii oraz emigracje “za chlebem” z Europy Wschodniej (w tym wielu Zydow z Polski). Postepujac dalej tym skrotem dochodzimy do naszych polskich dziejow Zydow, historii brutalnie zakonczonej w roku 1968.

  102. Sądzę, że prezes nie ma planu oprócz postawienia sobie pomników i wmówienia całemu światu, że jest zbawcą.
    Działanie prezesa ma dwa stopnie swobody (tyle, co kleszcza): rzuca sie do gardła każdemu, kto mu stanie na drodze i podważa jego „zbawicielstwo”, albo znika, gdy sytuacja go przerasta.

    Głowienie się nad planami wodza jest więc bezcelowe: chodzi mu dokładnie o to, o co jego wiernym trollom: postawić na swoim i napsuć krwi innym. I tyle. Reszta, łącznie z wyprowadzeniem Polski z UE jest skutkiem ubocznym. Gdyby urzędnicy UE postawili bratu pomnik na centralnym placu Brukseli i padli na twarz przed jego geniuszem, to prezes natychmiast stałby sie głęboko proeuropejski.

  103. No wlasnie kto ta Polske po wojnie odbudowal podnoszac ze zgliszczy
    i zniszczen czy nie ci co teraz prezes chce wykopywac z grobow.

    https://newsbook.pl/2017/08/05/donald-tusk-polska-nie-jest-potrzebna-w-unii-europejskiej-ue-grozi-polsce-wyrzuceniem-ze-swoich-struktur-jesli-nasz-kraj-bedzie-zadal-odszkodowan-od-niemiec/

  104. Saldo mortale
    7 sierpnia o godz. 11:24
    Przypadkiem tak sie sklada,
    ze we wlasnym panstwie nie mieszkam.
    A gospodarzom, ktorzy mnie goszcza mebli nie przestawiam,
    bo to oni sa u siebie a nie ja.
    Polska jest moim rodzinnym domem, ktory przed laty opuscilem.
    Ale nawet jesli w nim nie mieszkam nie chcialbym, by byl obsikiwany przez
    bezpanskie kundle.

  105. „Unia – raus!”

    Po naszemu sie mowi „won”.
    Widac, ze pan Redaktor nie nasz.

  106. Levar
    7 sierpnia o godz. 13:18
    „Unia – raus!”
    Po naszemu sie mowi „won”.
    Widac, ze pan Redaktor nie nasz.

    Mój komentarz
    Levar, żarty żartami, ale jeśli pan redaktor nie nasz, to czyj? Czyjś musi być, nie da się inaczej.
    Pzdr, TJ

  107. – „Ale nawet jesli w nim nie mieszkam nie chcialbym, by byl obsikiwany przez
    bezpanskie kundle.”
    – „Po naszemu sie mowi „won”.
    Widac, ze pan Redaktor nie nasz. ”

    Obsikiwanie przez panskie kundle jest gorsze od bezpanskiego kundlowego a nawet rasowego obsikiwania bo panski (nasz , w domysle rasowy kundel) w przeciwienstwie do bezpanskiego wie co i dlaczego obsikuje – obsikuje z premedytacja , rznie głaba. Nalezy mu sie nasze , dawniej nie ..
    – Paszoł won !
    Sugerowanie przez .. rasowego kundla , ze ten drugi jest bezpanski a „w dodatku ” kundel to zwykle kundlowe obsikiwanie nie rozniace sie niczym od rasowego

  108. Bar Norte
    6 sierpnia o godz. 15:00

    „Inaczej mówiąc Kaczyński nie tylko na skutek błędów stracił tzw „zdolność koalicyjną ….”.

    Nie chciał popełnić błędu tolerowania łapownictwa w otoczeniu Leppera, co byłoby w zasadzie „zbrodnią”, czyli samobójstwem politycznym. Giertych zaś cały czas rozglądał się jak tu odejść od Kaczyńskiego i znaleźć swoje miejsce w systemie. Szef LPR doskonale wiedział jakie zdanie ma Kaczyński o neodendecji, przed którą przestrzegał już w 1990 roku. W efekcie koalicji z lat 2005-2007 LPR i Samoobrna uległy anihiliacji, co samo w sobie złe nie jest, a wręcz dobre, natomiast Kaczyński nie za wysoko przegrał. Te jego rządy i możliwość „recydywy” w przyszłości tak wystraszyły establishment, że trzy lata później zdarzył się Smoleńsk. Z kolei Smoleńsk, czego jego pomysłodawcy nie przewidzieli, przysłużył się mobilizacji elektortatu pisowskiego i zdarzył się rok 2015, czyli podwójne bingo.

    „utracił poparcie społeczne kluczowych dla wygrania przez niego wyborów grup co wyraziło się w przegranej”.

    Jak również inaczej to widzę niz ty. Kaczyński doszedł do władzy pod hasłami solidaryzmu społecznego, w opozycji do paradygmatu liberalnego obowiązującego od 1990 roku i gdyby jego rządy dłużej potrwały program socjalny byłby realizowany. Rząd zaczał już na ów program zarabiać, również dzięki Gilowskiej, roczne PKP (ok. 7 proc.) było najwyższe od 1990 roku. Ale właśne dlatego ten rząd został przy pomocy nawały medialnej i zakulisowych działań obalony, aby zwykłym ludziom nie poprzestawiało się w głowach.

    „Symbolem rozczarowania i oporu wobec takiej polityki było tzw „Białe Miasteczko”

    Piszesz o symbolach i strzelistych aktach godnościowych („Białe Miasteczko”), a te pielęgniarki zostały cyniczne wykorzystane przez liberałów, którzy później pokazali im gdzie ich miejsce. Pielęgniarki dały się oszukać i chyba wciągnęły z tego wnioski.

    „utrata poparcia wsi o czym zadecydowała rozprawa z „Samoobroną” – jedyną autentyczną partią ludową w RP.”

    Może na początku, ale w czasach o których mówimy Samobrona była już wydmuszką manipulowaną przez „innych szatanów, którzy byli tam czynni”. Najlepszy dowód, że za chwilę praktycznie przestała istnieć. A kontakty Leppera, w tym zagraniczne na wschodzie, to temat sam w sobie, podobnie jak jego śmierć.

    Ale to nie na telefon. 🙂

  109. Art63
    7 sierpnia o godz. 11:56

    „Sądzę, że prezes nie ma planu oprócz postawienia sobie pomników i wmówienia całemu światu, że jest zbawcą”.

    Jak byś się nie wysilał inteligencji ci nie przybędzie. Kaczyńskiemu też nie, ale jemu nie musi, on jest wybitnie inteligentny. Krótko mówiąc on jest gość, a ty nikt, no name.

  110. Saldo mortale
    7 sierpnia o godz. 11:28

    „Polecam tu lekture Gazety Wyborczej z 26-27 Stycznia 2008”.

    Powstrzymaj swe zapędy, papier toaletowy jest jednak powszechnie dostępny.

  111. tejot
    7 sierpnia o godz. 13:57
    Mysle, ze jest Wasz.

  112. Levar
    7 sierpnia o godz. 11:17

    „A jesli Zydom w ich kraju cokolwiek zagraza, to z pewnoscia nie jest to ani Mlodziez Wszechpolska ani ONR”.

    Spółka autorska Saldo mortale i Radek Jedwabny (dobry i zły policjant) sądza jednak, że wojna sześciodniowa i Jom Kippur to były zmagania z oenerem. Nic na tę fałszywą świadomość nie można poradzić. Jak można by tu bronic Izrael przed Saldo mortale i Radkiem?

  113. U przedwislockiego Doroszewskiego o seksizmie ( o seksistowskim Owsiaku albo kims podobnym ) nic nie ma , widocznie zostal wymyslony znacznie pozniej(seksizm) ale jest jednak tzw dajace do myslenia „co nieco”
    – „Sa typy specjalnie pobudliwe zainteresowane sfera przezyc seksualnych ktore rowniez w literaturze najchetniej sie tymi tematami zajmuja .”
    Wystarczy zamienic literature na polityke .
    – ” Kobieta samodzielna (!olb.) poczela sie upominac o wolnosc seksualna zblizona do tej z jakiej korzysta mezczyzna ”
    Niezrozumialym pozostaje dlaczego kobiete samodzielna trzeba namawiac a to namawianie uchodzi za seksistowskie , podobnie jak kobiecy dobrowolny ekschibicjonizm wykorzystywany pozniej jako pretekst (gapienie sie na to co jest na wierzchu ) do oskarzen . Ktos kto probowal doszukac sie w tym jakiejs logiki tracil czas.
    – „Natan nie lubi tej kobiety . Dziala jednoczesnie na seks , na serce i na nerwy ”
    Czy kogos kto dziala tylko na nerwy mozna polubic ?

  114. Projektowany unijny ukaz miałby dać nowe uprawnienia organom nadzoru, które w kryzysowej sytuacji mogłyby „tymczasowo” zablokować rachunki bankowe klientów upadającego banku. Proponowany czas obowiązywania blokady to pięć dni roboczych, w „nadzwyczajnych przypadkach” (czyli praktycznie w każdych – przyp. red.) okres ten mógłby zostać wydłużony do 20 dni roboczych (czyli do miesiąca!). Takie rozwiązanie zostało w dokumentach estońskiej prezydencji określone jako „wykonalna opcja”.

    „Intencją jest uniemożliwienie runu na bank, aby bank znajdujący się w krytycznej sytuacji nie został zepchnięty w przepaść” – powiedziała Reutersowi osoba z niemieckich kręgów rządowych. Pomysłodawcy tego rozwiązania łaskawie zaproponowali oszczędzającym możliwość wypłaty „niewielkich środków” – tak, aby zwolennicy płatności bezgotówkowych nie umarli z głodu.
    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Wladze-UE-obawiaja-sie-runow-na-banki-7536429.html
    =============

    Przygotowania do krachu trwają…..

  115. Mauro Rossi
    7 sierpnia o godz. 14:31
    Chwali sie, ze spacerowal po Lodzi i Warszawie i nic mu sie nie stalo. Do pomocy mial oczywiscie Levara….

  116. Levar
    7 sierpnia o godz. 13:18
    Nie wie naprawde jak jest po naszemu.

  117. Levar
    7 sierpnia o godz. 13:15
    To przestan byc bezpanski.

  118. Głupi on może nie jest. Ale czy jest normalny? Czy jest normalny facet, który 87 razy w comiesięcznych interwałach wspina się na drabinkę przed pałacem prezydenckim i żąda prawdy, zapowiada, że zbliża się do prawdy, grozi, że jak prawdę odkryje, zadba, żeby łajdacy, którzy tę prawdę spowodowali, poniosą zasłużoną karę, bo ta prawda jest koszmarnym dowodem ich nikczemności. Bo tę prawdę on, facet niezbyt wysokiego wzrostu, ja zna. Ale nam nie powie.
    I czy jest normalne, że niemały naród środkowo-europejski asystuje tym misteriom, rejestruje wystąpienia, komentuje jednakowo brzmiące wypowiedzi mistrza ceremonii i najwidoczniej jest przygotowany do do kolejnych, 187, n-tych wystąpień maga. Jezus Maria!

  119. Saldo mortale
    7 sierpnia o godz. 9:35

    „AK mordujaca Zydow i Zydzi w UB mordujacy Polakow”.

    Jeśli AK, łącznie z organzacjami poakowskimi, zabiła Żyda to nie z tego powodu, że był Żydem tylko zwykle kolaborantem lub funkcjonariuszem komunistycznej bezpieki. A oprawcom z UB ktoś odebrał etniczne pochodzenie, nawet jeśli byli ateistami, bo nie pamiętam? Chyba nie, dlatego wielu z nich po 1956 roku zwiało do Izraela.

  120. Levar
    7 sierpnia o godz. 14:29
    tejot
    7 sierpnia o godz. 13:57
    Mysle, ze jest Wasz.

    Mój komentarz
    Levar, wpierw musisz wyjaśnić kim są MY oraz kim są WY.
    Takie zaimkowanie – nasz, wasz, prowadzi tylko do nieporozumień, jest krętactwem, unikaniem wyjawiania swoich preferencji politycznych przy użyciu eufemizmów, stałej metody prawych przyjaciół prawa i sprawiedliwości.
    Pzdr, TJ

  121. azur
    7 sierpnia o godz. 9:25

    „Z całym szacunkiem dla Autora uważam, że Kaczyński jednak dąży do wyprowadzenia Polski z UE”.

    Jeśli UE ma polegać na coraz silniejszej dominacji Niemiec, które są w cichym, ale konkretnym sojuszu z Rosją Putina, to dla Polski nie będzie wyboru. Dlatego należy postawić na sojusz atlantycki z USA. Niemcy są najbardziej antyamerykanskim społeczeństwem Europy, Polska akurat przeciwnie. Działania agresywne Rosji w ciagu ostatnich 10 lat nie sa przypadkiem ani wyjątkiem. Świat zmienia się i trzeba z tego wyciągać wnioski. Dekadencka UE militarnie jest niemal zerem, jak w ostatnich latach można się było przekonać. W niedalekiej przyszłości być może należy spodziewać się osi państw Trójmorza, Izreala i USA oraz stałych baz amerykańskich w Europie Środkowej. Z kolei sojusz Rosji z Francją, Niemcami, Włochami, może i Hiszpanią wydaje się jak dość realny.

  122. Levar
    7 sierpnia o godz. 9:20

    „Winston Churchil – David Cameron
    Aldo Moro – Silvio Berlusconi
    Willy Brandt – Martin Schulz
    Charles de Gaule – Emmanuel Macron.
    „rozwoj Europy” w ostatnich
    dziesiecioleciach to zjazd po rowni pochylej”.

    W Polsce nie jest inaczej. 🙂

    1/ Józef Światło ― Bartosz Węglarczyk (dziennikarz, poprzednio naturalnie w „Wyborczej”)
    … wnuk Światły.

    2/ Władysław Gomułka – POseł Borys Budka, o którym mowi się, że jest wnukiem Gomułki.

    Czyż zresztą nie podobny?
    http://i.parlamentarny.pl/i/00/81/62/008162_r1_300.jpg

  123. @Salto Mortale
    Moje: „Z treści i stylu wypowiedzi sadzę, że SM jest przymusowym emigrantem AD ’68 i żyje gdzieś w Schweiz lub na południu Niemiec”

    Twoje: „Nalezaloby przestac byc antysemita.” … „Twoj ukryty lub ukrywany antysemityzm, swiadomy czy tez nie jest mi obojetny, obojetnie z czego wynika”

    Popatrz na to i spytaj się sam siebie czy ten fragment j.w. (przypuszczenia nt. życiorysu) uzasadnia w najmniejszym stopniu to Twoje zakwalifikowanie mnie jako antysemity. Niestety jesteś przewrażliwiony lub też wykonujesz swoją pracę zbyt gorliwie. Nie uznaję tematów tabu i nie wciśniesz mnie w model potulnego posypywacza głowy popiołem za nieswoje winy. Nie mam za co przepraszać, a Twoje domaganie się przeprosin uważam za niesmaczne lub wręcz chamskie. Erwache, mein Lieber Her.

  124. Levar
    7 sierpnia o godz. 13:18
    To w takim razie po naszemu jest rowniez „paszol”. Levar jest nie nasz, ne swoj, nieswoj…???

  125. wiesiek59
    7 sierpnia o godz. 14:46

    „Przygotowania do krachu trwają ….”.

    Oj tam, będzie to krach kontrolowany. Mówi się o nim od lat.

  126. zetus1
    7 sierpnia o godz. 15:24
    Podejmuje kolejna nieudolna probe tlumaczenia swojego antysemityzmu.

  127. Mauro Rossi
    7 sierpnia o godz. 15:21
    Opowiada les duperelles o „przymierzach”.

  128. Mauro Rossi
    7 sierpnia o godz. 15:18
    „Robi” za rasiste, utozsamiajac wiare z narodowoscia.

  129. Mauro Rossi
    7 sierpnia o godz. 15:18
    Ilu?

  130. zetus1
    7 sierpnia o godz. 15:24

    Moje: „Z treści i stylu wypowiedzi sadzę, że SM jest przymusowym emigrantem AD ’68 i żyje gdzieś w Schweiz lub na południu Niemiec”./

    Przecież Saldo mortale zrobił comming out i wyznał, że żyje w cieniu zakola Renu, w Alemanii i jako insider pewnie zna miejscowy dialekt Alemannisch. Jest taki wykwintny, że po majtki jeżdzi gdzieś tam (nie na bazar), a po zegarki do pobliskiego Schaffhausen. 🙂

  131. Saldo mortale
    7 sierpnia o godz. 15:33

    „Ilu”?

    Wielu.

  132. Mauro Rossi

    Sporo miejsca poświęciłeś w komentarzu Giertychowi. Tego wątku nie zamierzam ciągnąć, bo jak napisałem wcześniej Giertycha i jego „ligusów” w rozmaitych partyjnych wcieleniach traktuję jako celebrycką iluzję, wydmuszkę a nie przejaw realnego życia politycznego.

    Ale wracając do relacji Kaczyńskiego z Lepperem… .

    W swym pierwszym komentarzu ująłeś to następująco „trudno wymyślić sobie mniej komfortową sytuację (…) … a rozmówcy Leppera byli jeszcze ciekawsi” (niż Tusk i Kulczyk).
    Sformułowaniem „komfortowa” podświadomie dowiodłeś owych uprzedzeń i ograniczeń charakteryzujących Kaczyńskiego jako członka establishmentu wywodzącego się z klasy średniej. „Komfortowy” bowiem oznacza „zapewniający wygodę, odznaczający się dostatkiem i elegancją”. Niewątpliwie obcowanie z Lepperem czy innymi politykami plebejskiej, rozbuchanej Samoobrony ten „komfort” musiało Kaczyńskiemu poważnie zaburzać. Co w połączeniu z jego podejrzliwością i skłonnością do teorii spiskowych (podejrzani rozmówcy Leppera) w sensie psychologicznym wpłynęło na utratę przez niego „zdolności koalicyjnej”.

    Dalej piszesz: „gdyby jego rządy dłużej potrwały program socjalny byłby realizowany”.
    Mauro, tu nie ma co gdybać po latach. Ludzie teraz i teraz oczekują udziału w PKB a nie tego, że gdy się coś w przyszłości uzbiera to może im się jakieś resztki rzuci.
    Pozostaję więc przy swoim zdaniu – Gilowska swą polityką otwarcie żywiła elektorat liberalny ośmieszając postulaty solidarnego państwa podnoszone przez Kaczyńskiego. A lud roboczy wytrzeszczał oczy doznając dysonansu poznawczego – co przyczyniło się do waszej przegranej wyborczej – blisko 10 procentowej.

    Jeśli chodzi o „Białe Miasteczko” to się z tobą zgadzam. Liberałowie perfekcyjnie obrócili ów gniew spauperyzowanych grup społecznych wyrażany przez pielęgniarki na swoją korzyść. Po czym, już po przejeciu władzy, tradycyjnie się na nie wypięli. Stąd ich dzisiejsze kłopoty polityczne. Tym wieksze, że w odróżnieniu od Kaczyńskiego nie potrafią tego zrozumieć.

    Dalej piszesz znów popadając w teorie spiskowe: „Samobrona była już wydmuszką manipulowaną przez „innych szatanów, którzy byli tam czynni”. Najlepszy dowód, że za chwilę praktycznie przestała istnieć.”
    Mauro, Samoobrona przestała istnieć bo Unia rozpoczęła dotowanie polskiej wieś gasząc polityczne napięcia. W związku z tym Samoobrona przestała być wsi potrzebna.
    Mauro, dobrze jest przyjąć do wiadomości, że chłopi są do bólu pragmatyczni politycznie. Piszę to dlatego, że prezes Kaczyński rozpoczynając utarczki z Brukselą najwyraźniej zapomniał, że wbrew interesom politycznym wsi nie da się krajem rządzić.

  133. Bar Norte
    Janusz polskiego biznesu we Wloszech zostal oskarzony o porwanie modelki w celu sprzedania jej jako niewolnicy.
    Trabia o tym wszystkie miedzynarodowe stacje telewizyjne.
    Ten pan jest chyba lekko stukniety ( moze sie mu mozg przegrzal podczas 14-godzinnego dnia pracy w sycylijskiej szklarrni), bo twierdzi, ze zarobil juz na tym procederze 16 milionow dolarow, sprzedajac niewolnice na Ciemnej Stronie Internetu ( Dark Web ).
    Polska ma coraz gorsze notowania.

  134. Warto jednak spojrzec na rozwoj antysemityzmu, funkcjonujacego w kulturze i percepcji spolecznej w ciagu tych ostatnich dziesiatek lat. Po dojsciu nazistow do wladzy, antysemityzm stal sie wowczas niejako aksjomatem kultury niemieckiej. Aksjomatem tym poslugiwala sie rowniez grupa ”narodowcow” w Polsce przedwojennej, “wspomagana” skutecznie przez kosciol katolicki. Nie znaczy to wcale, ze oba te ruchy szly w parze oraz stanowily homogenna sile w ich skutkach. Warto jednak zaznaczyc ich obecnosc po obu stronach owczesnej granicy polskiej. Po stronie niemieckiej zauwazymy, ze przemyslowo-biurokratycznie zorganizowany Holokaust byl rezultatem wymieszania sie tradycyjnego antysemityzmu, rasizmu i eugeniki. Przy tym antymodernizm i antysemityzm tworza tu niespojna pare, ze wzgledu na wplyw Zydow w uprzemyslowieniu i ubankowieniu, ktore lamaly owczesne spoleczne struktury.

    Najprostsza definicje antysemityzmu znajdziemy u W. Adorno. Chodzi o opis Zydow, wlasnie Zydow, a nie konkretnego Zyda, publicysty zydowskiego, polityka izraelskiego, czy dzialacza ugrupowania syjonistycznego.
    Wart lektury jest esej Aliana Finkielkraut “Au nom de l’autre. Réflexions sur l’antisemitisme qui vient.”. Podobne stanowisko, mianowicie utozsamiajace krytyke Izraela z antysemityzmem zajmuje w Polsce wiekszosc opiniotworczych srodowisk.. W blogosferze zaprzecza temu trendowi nieudolnie i niekonsekwentnie (n(i)ejaki Falicz wpadajac (swiadomie lub bezwiednie) w “pulapke” antysemityzmu (nie znaczy to jednak, ze Falicz jest antysemita). Brakuje w jego krytyce podzialu obszarow krytycznych, co sprawia czesto wrazenie wyciaganie kota z worka. Zmarly Marek Edelmann nazywal np. przeciwnikow wojny w Iraku “podnieconymi kretynami” (Przekroj, 6 kwietnia 2003). Stanislaw Lem w niektorych felietonach sprzyjal bushowskiej wizji swiata. Dlatego takie podwojne glosy niewiele znacza w dyskursie anty-antysemickim (szanujac obu, polecam oczywiscie lekture Lema i Edelmanna).

    Podazajac za ta mysla wypadaloby poradzic jednak samodzielnie myslenie, co umozliwiloby im unikanie cytowania zacnych intelektualistow, ktorzy lub ktorych wymienianie chcac nie chcac prowadzi, czesto niepotrzebnie do podwojnego myslenia. Zapomnialem dodac glosu W. Bartoszewskiego. Z drugiej strony “trendy” jest lewicowo-trockistowski antyamerykanizm u wielu mlodych ludzi w Polsce. Mam wrazenie, ze chcieliby oni nadrobic straty swoich rodzicow, ktorzy nie mieli okazji biegac wsrod lakrymogenow po ulicach paryskich w 1968 roku. Rodzice ci mieli jednak wtedy okazje zegnac swoich polskich przyjaciol na Dworcu Gdanskim. Warto wiec o tym pamietac lub przypominac zyjacym rodzicom, niezaleznie od tego jaka role mieli wowczas do odegrania.

  135. Mauro Rossi
    7 sierpnia o godz. 15:36
    Trafiles w kawiorowego socjaliste. Kawioru jednak nie znosze. Nie dlatego, ze sie przejadlem.

  136. Mauro Rossi
    7 sierpnia o godz. 14:31
    „Jak można by tu bronic Izrael przed Saldo mortale i Radkiem?”

    Tak sobie mysle, ze Izrael sam broni sie przed nimi calkiem skutecznie, dlatego
    siedza tam gdzie siedza i zawracaja ludziom glowe swoimi kompleksami.
    Mysle, ze w Izraelu potrzebuja takich, co to potrafia zakasac rekawy i budowac
    swoje a nie takich, ktorych stac jedynie na psucie cudzego.

  137. Obawiam się, że to całkowicie błędny punkt widzenia. Jeżeli Kaczyński chce wyprowadzić Unię z Polski, to faktycznie chce wyprowadzić Polskę z Unii. Nie uważam żeby Unie cenił. Chyba, że jako płatnika. On wszystkich i wszystko traktuje instrumentalnie – widać to w przypadku prezydenta, Trybunału Konstytucyjnego czy samej Konstytucji. Rozpoczynając wojnę z Unią mobilizuje swój elektorat i otwiera nowe pole do walki – za Unią albo przeciw Unii. Sądzę, że robi to w pełni świadomie, licząc się w tej chwili z Polexitem, który może być największą szansą PIS na władzę absolutną. Unia wkrótce przestanie nam płacić, więc zrodzi się pytanie: czy mamy łożyć z naszej krwawicy na beduinów we Włoszech, Niemczech czy Francji, albo na jakieś jeszcze inne dziwolągi? Kaczyński z Unii nie korzysta. Nie zna żadnego języka, nie jeździ na wakacje, nie prowadzi interesów, nie ma koleżanek ani kolegów (tylko wyznawców) i Unia mu nie jest potrzebna. Tym bardziej, że strategicznym partnerem są dla niego Wielka Brytania i USA, które są tak jakby poza Unią, no i NATO, które też nie jest Unią.
    Wracając do wojen Kaczyńskiego – z Unią (za ataki na naszą niepodległość), z Niemcami (o odszkodowania) , z Litwą (za wtrącanie się do naszej polityki paszportowej), z Ukrainą (o Wołyń) – to prowadzą do spolaryzowania społeczeństwa na słuszną część katolicko-narodowo-patriotyczną, wywijającą sztandarem zasłaniającym cały zewnętrzny świat i zdradziecką – ateistyczna, lewacką i kosmopolityczną. Jeżeli patrzy się na działalność Kaczyńskiego na polu dzielenia i antagonizowania, to jest takim mistrzem, że nasuwa się podejrzenie, iż jednak ktoś za tym człowiekiem oczytanym w lekturach babci i dziadka stoi i bardzo zręcznie prowadzi do celu. Zachwyt nad instalacją na stadionie Legii i społeczna zbiórka na karę za to przypomnienie naszej narodowej klęski i moralnej wyższości pokazuje, że obrany kierunek jest prawidłowy i przynosi efekty, a pieniądze to nie wszystko. Ze znacjonalizowania majątków nieposłusznych wrogów IV RP (i nie chodzi tu tylko o ich meblościanki) będzie można wyciągnąć dużo więcej niż z kieszeni unijnej.

  138. Saldo mortale
    7 sierpnia o godz. 16:27
    „Z drugiej strony “trendy” jest lewicowo-trockistowski antyamerykanizm u wielu mlodych ludzi w Polsce. Mam wrazenie, ze chcieliby oni nadrobic straty swoich rodzicow, ktorzy nie mieli okazji biegac wsrod lakrymogenow po ulicach paryskich w 1968 roku. Rodzice ci mieli jednak wtedy okazje zegnac swoich polskich przyjaciol na Dworcu Gdanskim.”

    No i szanowny pan wylozyl nam kawa na lawe, z jakich kregow wywodzi sie wspolczesne trockistowskie-lewactwo.
    Wnioski co do koniecznych dzialan majacych zapewnic w Polsce lad i porzadek nasuwaja sie same.

  139. folwarkPn

    „Trabia o tym wszystkie miedzynarodowe stacje telewizyjne.”

    Zrobił chyba wszystko co mozliwe by zdobyć globalną popularność w „sezonie ogórkowym”.

  140. ZAPROSZENIE
    Profesor Krystyna Skarżyńska – psycholog społeczny, Bogusław Chrabota – redaktor naczelny „Rzeczpospolitej” i dr Karolina Wigura (UW, „Kultura Liberalna”) będą naszymi gośćmi w Radiu TOK FM, wtorek, 8 sierpnia, godz. 20.05.
    Jak skłonić media zagraniczne, żeby mówiły dobrze o Polsce PiS? Kibice kontra Niemcy. Owsiak kontra Pawłowicz – to tylko niektóre tematy.

  141. @Wiesiek59, @zetus, @MR

    „Gaza, o czym już wszyscy mówią, jest otwartym więzieniem, ludzie, którzy tam mieszkają, są zwyczajne więźniami, a ich więziennymi strażnikami jest państwo Izrael. Państwo Izrael jest mistrzem świata w łamaniu międzynarodowych praw. ”

    … i reszta zafajdanego, smierdzacego hejterstwa ma gruntownie prze.rane.

    Stosunki miedzy Polska a Izraelelm na poziomie rzadowym sa wzorowe, polscy ministrowie, Pani Premier, Prezydent – jezdza do Izraela, Polska kupuje w Izraelu licencje. Ku..wskie hejterstwo ma gruntownie prze.rane – bo jesli ten Izrael taki zly i niedobry, to jak ma hejterstwo wytlumaczyc otwarte poparcie PiS-owskich elit dla tego Izraela, ktory aj-waj taki okropny?

    Bydlatko podpisujace sie nickiem „Wiesiek59” na.ralo tutaj, ze „”Gaza, o czym już wszyscy mówią, jest otwartym więzieniem, ludzie, którzy tam mieszkają, są zwyczajne więźniami, a ich więziennymi strażnikami jest państwo Izrael. ” Bydlatko po raz kolejny klei glupa. Gaza ma dluga granice z Egiptem. Izraelczycy nie sa fizycznie w stanie byc „wieziennymi straznikami”, bo nie kontroluja ani calej granicy ani tego, co sie dzieje w samej strefie Gazy. Bydlatko wie oczywiscie doskonale o tym – ale klamie, lze i idzie w zaparte celem nakrecenia pogromowej nienawisci.

    Czemu bracia-Arabowie z Gazy jakos nie chca granicy otworzyc? Po obu stronach tacy sami Arabowie, modla sie do tego samego Allacha, mowia w tym samym arabskim jezyku. Niemniej jednak Arabowie z Egiptu jakos nie chca otworzyc granicy. Podobno nie lubia fruwajacych autobusow…

    Ten zafajdany chow wujow bylby straszny – ale jest tylko smieszny. Smierdzace brunatne hejterstwo moze drzec ryje – ale na tym koncza sie mozliwoaci dzialania.

  142. @Mauro Rossi

    ” po majtki jeżdzi”

    Dobrze, ze @MR, specjalista od zagladania facetom w majtki tak sie szczerze chwali swoimi, przepraszam za wyrazenie, _preferencjami_.

  143. @wiesiek59 ebnal:

    „5. Podsumowanie kosztów
    Po dodaniu wszystkich wydatków i dołoży do interesu 238 zł rocznie! hucpa z dotacjami ”

    No to urwal wypad jak nie pasi i jak sie „doklada do interesu”. To urwal wypad razem i interesem – nikt na lancuchu nie trzyma. Jak komus urwal nie pasuje – to droga wolna. Niech swoj „interes” wpycha gdzies indziej.

  144. @zetus1

    … probuje sie odszczekiwac, tylko owno mu z tego wychodzi. Nafajdal o rakietach. Otoz ojczyzna Zetusa wlasnie kupila dodatkowy tysiac tych rakiet. Znaczy Spike-ow. Jesli takie zle i niedobre – to urwal pretensje nie do mnie, tylko do Pana Ministra Macierewicza. Bo to Pan Minister Macierewicz decyduje, co ma polskie wojsko kupic – a czego ma nie kupic. Jesli durny hejter usilowal mnie obfajdac – to nafajdal akurat zupelnie nie tam, gdzie celowal.

    Czy rakiety dobre czy niedobre – to juz najlepiej wiedza ci, co je kupuja za ciezka kase. Znaczy za duzy szmal.

    Wlasnie Hindusi wybulili 1.6 miliarda zielonych na izraelskie rakiety plot. To akurat podaje „Hindustan Times”:

    „Indian Army to get medium-range surface to air missile produced by DRDO with Israel
    Israel’s state-run IAI said it signed a contract with India worth over $1.6 billion.”

    http://www.hindustantimes.com/india-news/indian-army-to-get-medium-range-surface-to-air-missile-produced-by-drdo-with-israel/story-qojhje415ncQxfsa6x1W4M.html

    Zafajdane brunatne hejterstwo moze drzec ryja – a fakty jakie sa, kazy widzi.

    Money talks. Bullshit walks.

    Jeden koma szesc duzej banki zawsze sie przyda. A hejterstwo moze drzec ryje i oburzac sie na „propagande”. Tyle ze samo w sobie darcie ryja wielkiego zusku nie przynosi,

    A sprzedaz rakiet – odwrotnie. Tyle, ze rakiety trzeba jeszcze umiec zrobic.

  145. @Wiesiek

    „Gaza, o czym już wszyscy mówią, jest otwartym więzieniem, ludzie, którzy tam mieszkają, są zwyczajne więźniami, a ich więziennymi strażnikami jest państwo Izrael. ”

    To se urwal zerwijcie stosunki dyplomatyczne i handlowe z tym zlym i níedobrym Izraelem, jak wam nie pasi. A moze embargo nalozycie, jak ongis Gomulka? Chyba nie wypada, zeby Chrystus Narodow zadawal sie z takimi zbojami, co to gnebia Umeczony Narod Palestyny.

    Tyle ze moze byc pod gorke – wasz minister, Pan Macierewicz dopiero co byl z wizyta o mowil ze „wspolne wartosci”. Chyba musisz mu wytlumaczyc ze sie myli.

  146. @zetus, @MR @Wiesio

    „Jak sze zrobi _geszeft_ to sze ma _piniondze_”

    (stare przyslowie rurytanskie)

    „Israel aerospace industries signs $630 million deal with India
    IAI said the contract is for supplying Long Range Surface to Air Missile (LRSAM) systems.”

    http://www.hindustantimes.com/

    Doradza sie wzmozone darcie ryjow na nutke „apartheid” „wiezienie pdo golym niebem” i co tam jeszcze zafajdany nienawiscia lepek hejtera-oenera potrafi wys.. wygenerowac.

  147. @E

    Pana stanowisko odnośnie zwalczania ksenofobii, antysemityzmu i nienawistnych spiskowych teorii popieram w 100%.

    Co do pozostałych spraw, polecam mój komentarz napisany dziś, o 10:20. Zdecydowane „Nie podoba się? To, urwał, wypad!” ma według mnie zastosowanie jedynie do tak skandalicznych kwestii jak rasizm czy nietolerancja. W obszarach typowo kulturowych jest czystą dyskryminacją i tworzeniem „drugiego sortu”, tym razem przez opiniotwórcze elity.

  148. ochydne te licytacje – egzekucje (kto, kogo, i ilu) najedliscie sie szaleju, i tyle;

  149. Co tam panie w polityce ?
    „Sowa i przyjaciele” trzymają sie mocno .
    A w „Polityce” cisza jak makiem zasiał .
    A pytań jest coraz więcej. Kto decyduje o wypuszczeniu na rynek medialny kolejnych taśm kompromitujących „pożal się Boże” elity polityczne kraju nad Wisłą.
    Manipulowanie opinią publiczną przez dawkowanie trucizny podsłuchów, to wynalazek czasów najnowszych. Kto rozpowszechnia wirusa tej choroby?
    Czy doczekamy się równowagi / rząd , opozycja / w stosowaniu tej metody?
    Czy globalny opiekun Polski zadba o tę równowagę?

  150. mroczy mi sie tutaj anhelii wiec smaruje sie opodildokiem i pije smochowickie;

  151. woytek
    7 sierpnia o godz. 20:41

    Skoro dystrybutor taśm nie uwiecznił na nich ani jednego polityka PiS, oznacza to jednoznacznie, w czyjej gestii jest dystrybucja….

    słownik naszych demiurgów z PO nie pozostawia złudzeń co do ich klasy intelektualnej, motywów działań, kultury osobistej.
    Polityka od kuchni, bywa odrażająca.
    ale żeby aż tak?…..

    Tasmy polityków prawicowych, nie powinny się zbytnio różnić.
    Wszak to to samo srodowisko- dość przechodnie zresztą.
    I mające tę samą genezę- obszczymurów ze styropianu.

  152. kapitan sowa na tropie, znakomity serial, tylko simon templair byl lepszy;

  153. E
    7 sierpnia o godz. 19:43

    Dwie sprawy:

    1- arabscy bracia trzymaja Palestyńczyków w obozach nieprzypadkowo.
    Ta kultura toleruje niewolnictwo.
    Przyznanie praw obywatelskich, groziłoby dyktaturom i monarchiom bliskowschodnim zaburzeniem status quo.
    Dać głos ateistom, z aspiracjami politycznymi i odrębną tożsamością?
    Zgroza!!!
    No i strata wygodnego i bezkosztowego instrumentu nacisku na giaurów byłaby niepowetowana.

    2- Każda działalność ekonomiczna powinna polegać na zrobieniu rachunków ciągnionych, w perspektywie co najmniej kilkunastu lat.
    Ktoś je przeprowadził?
    Poza stwierdzeniem „byliśmy ślepi, byliśmy głupi” raczej niekoniecznie.
    Sprzedaż banków za 2 miliardy, jeżeli miały wkłady wartości 66 miliardów, to nie głupota……

    Ps.
    Zmarł prof Wolniewicz.
    Szkoda, że mądrzy odchodzą, zastępowani przez głupców…..

  154. nie przechodzi przez cenzure, wiec na indeksie, he,he, zakazane piosenki?

  155. java update is calling, ale sproboje jeszcze raz po polsku…

  156. nie przechodzi,no, to wysylam do czikago trybuna

  157. …na wysoki zamek;

  158. Bolanda Górą!

    Zjeżdżając z góry i następnie cofając się wstecz znalazłem subtelny stopień natężenia wrogości:
    Ze znacjonalizowania majątków nieposłusznych wrogów IV RP (i nie chodzi tu tylko o ich meblościanki) będzie można wyciągnąć dużo więcej niż z kieszeni unijnej.

    Jako bandycki wróg I VRP jestem przekonany, że niedobra zmiana rzeczywiście się łudzi, że może się odkuć na złodziejach. I resztki kapitału Amber Bold tej ułudy nie zabijają.

    Bo z tymi złodziejami, to jest tak, że nie oto biega, aby złapać złodzieja, ale by gonić go …

    @Bar Norte napisał:

    Piszę to dlatego, że prezes Kaczyński rozpoczynając utarczki z Brukselą najwyraźniej zapomniał, że wbrew interesom politycznym wsi nie da się krajem rządzić.

    Według mnie Jarosław Kaczyński nie zapomina.
    Naczelnik zamierza zastąpić unijne dopłaty do ugorowania polskich pól niegdyś uprawnych opodatkowując co się da. W tym wierszówki BN, MR i Tejota.

    Tyle, że znając zawodność urzędowych systemów informatycznych używanych w Polsce, zanim wpłyną środki na zastąpienie dopłat unijnych wieś straci cierpliwość i przybędzie masowo z motykami przepędzić mądrali gotujących zupę na sadle walki klasowej i podwórkowej. Pany i plebany struchleją, gdy w 2018-m zbiory w Polsce znów zmaleją o 1/6, a chałupa wójtowa spłonie, bo woda za droga.

    A rzepak Ukraińcy przywiozą wraz z węglem po cenach dumpingowych.

    Dychtomia mądry-głupi jest nośna, ale garbata.
    Gdy Pan Najwyższy dopuści, to i z wariata wypuści, co potwierdza zawartość tego bloga.

    A reforma edukacji zgubi jedną z klas i bez neomarksizmu się skminić sytuacji nie da i nie kupi.

  159. @Wiesiek walnal

    ” arabscy bracia trzymaja Palestyńczyków w obozach nieprzypadkowo.
    Ta kultura toleruje niewolnictwo.”

    No i wuj. Jakos hejterstwo nie czepia sie „arabskich braci”, tylko drze ryja na naziolska nute o zlych, podlych i okrutnych Zydach. Hejterstwo mowi czystym Stroopem.

    Tak w ogole – to do Wojny Szesciodniowej Gaza byla po prostu czescia Egiptu. O zadnych „Palestynczykach” nikt wtedy nie slyszal. Sily Pokoju i Postepu planowaly wprawdzie, zeby „zepchnac Zydow do morza” – ale to bylo w imie Wielkiego Narodo Arabskiego oraz w/w Sil Pokoju i Postepu. ZRA (Zjednoczona Republika Arabska) z pelnym poparciem logistycznym, sztabowym i sprzetowym Ukladu Warszawskiego.

    Piecdziesiat lat minelo jak jeden dzien. Polska klasa polityczna, takze ta z PiS juz dawno zaakceptowala realia. NAwet co madrzejsi arabscy dyktatorzy zajarzyli, ze sie nie da. I dali sobie na wstrzymanie.

    Tylko smierdzace folksdojczeryjne hejterstwo nadal marzy, ze jednak sie da. Ze Iran przywali bombami atomowymi. Jakos za..ane hejterstwo nie martwi sie o to, ze przy takim scenariuszu z tzw „palestynczykow” tez zostaloby troszke radioaktywnego dymu.

    I nie bierze na glowe zaf..ne folksdojczeryjne hejterstwo, ze Iran te bombe dopiero „ma miec”. A Zydzi maja setki ladunkow jadrowych, calkiem sporo termojadrowych.

    Glupsze to ..rane hejterstwo niz ustawa przewiduje.

  160. @trabant polo

    „W obszarach typowo kulturowych jest czystą dyskryminacją i tworzeniem „drugiego sortu”, tym razem przez opiniotwórcze elity.”

    Ze jak?

    Jesli Pana przyjma dajmy na to do klubu szachistow, za poreczeniem dwoch czlonkow – to jest rzecza oczywista, ze ma pan obowiazek przestrzegac statutu i grac zgodnie z regulaminem.

    A jesli Pan – juz jako czlonek klubu – przewroci stolik, wybije szybe zegarem szachowym, zazada okupu od jednego z graczy a drugiego Pan opluje – to zachodzi ryzyko, ze pozostali gracze Pana z klubu po prostu usuna.

  161. rzepak

    rzerze pak rze rzerze pak rze
    pak pak
    rze rzerze pak rze pak

    kak?
    tak!

    rzerze pak rze rzerze pak rze
    pak pak
    rze rzerze pak rze pak

  162. … probuje sie odszczekiwac, tylko owno mu z tego wychodzi. Nafajdal o rakietach.

    Moze te koszerne rakiety zle i niedobre, moze nawet cebula i czosnkiem zalatuja – ale kolejny _geszeft_ to kolejna duza banka. O czym pisze thehindubusinessline:

    „India to buy Israeli’s Spike missile for $1 b … MUMBAI, JULY 4:
    The government is looking to purchase Spike, an Israeli fourth generation anti-tank guided missile, developed and designed by Israeli company Rafael Advanced Defence Systems. Talks for the nearly $1-billion deal are expected to culminate this week, during Prime Minister Narendra Modi’s three-day visit to Israel.

    India is Israel’s biggest arms market, buying 41 per cent of its export between 2012 and 2016, according to the Stockholm International Peace Research Institute, an independent global arms research institute.

    If the Spike missile deal is finalised, 2017 is set to be a record year in terms of Israeli weapons sales to India. This April, marking the largest ever arms deal in the history of Israel’s defence sector, Israel’s state-owned Israel Aerospace Industries (IAI) inked contracts with India amounting to $2 billion.”

    http://www.thehindubusinessline.com/news/world/india-to-buy-israelis-spike-missile-for-1-b/article9749112.ece

    Brunatne hejterstwo moze sobie ujadac do usr.. smierci – a faktow to raczej i tak nie zmieni. Duza banka tu, duza banka tam…

    Folksdojczeryjne hejterstwo moze sie cmoknac w numerus. A takze w clausus.

  163. Powtarzam jeszcze raz pytania , które kieruję do tych , którzy z woli wyborców powinni czujwać nad Polską demokracją . Kto zna odpowdzi na te pytania to rządzi Polską, kto nie zna odpowiedzi, to jest tylko kibicem obcych interesów w Polsce. Oto pytania:
    Kto decyduje o wypuszczeniu na rynek medialny kolejnych taśm kompromitujących „pożal się Boże” elity polityczne kraju nad Wisłą.
    Manipulowanie opinią publiczną przez dawkowanie trucizny podsłuchów, to wynalazek czasów najnowszych. Kto rozpowszechnia wirusa tej choroby?
    Czy doczekamy się równowagi / rząd , opozycja / w stosowaniu tej metody?
    Czy prezydent RP zna odpowiedzi na te pytania. On powinien być strażnikiem mechanizmów demokracji w Polsce.

  164. @Wiesiek59 .bnal:

    „Każda działalność ekonomiczna powinna polegać na zrobieniu rachunków ciągnionych, w perspektywie co najmniej kilkunastu lat.
    Ktoś je przeprowadził?”

    Jak znam zycie, to pewnie wstretny Szechter na osobiste polecenie Sorosa na spole z Rotszyldem. Chyba ze Soros z Szechterem na polecenie Rotszylda. No pewnie Cuckerberg pociagal za sznurki.

  165. @Wiesiek59

    „Państwo Izrael jest mistrzem świata w łamaniu międzynarodowych praw. Właściwie nie mają konkurencji, a jednak, to niemal śmieszne, że nazywają się demokracją.”

    Nie jest latwo byc hejterem-folksdojczerem. Hejterstwo drze ryja ze ” Izrael jest mistrzem świata w łamaniu międzynarodowych praw” – a Pan Minister Macierewicz jakos nie podziela tego nastawienia:

    „Minister Macierewicz w Izraelu. „Mamy nie tylko wspólne wartości, ale też wiele wspólnych celów”. … „Współpraca wojskowa jest bardzo dobra. Liczę, że teraz zostanie ona wzmocniona” … „Omawiając sytuację bezpieczeństwa w Europie i na Bliskim Wchodzie minister Antoni Macierewicz zaznaczył, że oba kraje – Polska i Izrael – znajdują się w podobnej sytuacji strategicznej i równie poważnie traktują wszystkie sprawy dotyczące bezpieczeństwa. ”

    Czemu Pan Minister Macierewicz tak sie wypowiada? To proste: Nie zadbal o to, aby na doradcow wziac hejterow-oenerow. Oni by juz wytlumaczyli, ze Izrael jest zly i niedobry. A tak – to kicha.

  166. @woytek
    To faktycznie obrzydliwe ludzi podsłuchiwać i to niecnie wykorzystywać. Dziwi mnie też nieudolność tzw. służb, które wyglądają kompletnie bezradne w obliczu tego zdarzenia.
    Z drugiej strony dziwi mnie też poziom wypowiedzi tzw. elit. Okazuje się, że elitami to chcieliby być, niestety nigdy nimi nie będą. Przynajmniej w sensie kulturowym.

    Pozdrawiam

  167. @zetus1

    ” Ciekawe jak to robią ci geniusze i laureaci nagród Nobla. O murze i o „travel ban” pewnie słyszeli, ale nie kojarzą ”

    Nie podoba ci sie mur?

    No to masz gruntownie przefajdane. A twoi bracia w Adolfie – podobnie.

    Po to jest wlasnie ten mur, zeby twoi bracia w Adolfie nie mogli podkladac bomb w zydowskich autobusach i kawiarniach,

    I zeby takich jak ty ku.wica trzesla ze zlosci, ze te bomby przestaly wybuchac. Zeby tacy jak ty sie ze..li z bezsilnej zlosci, ze bomby nie wybuchaja – i cala masa duzych i malych syjonistow z tego powodu nadal zyje i oddycha. I dysponuje pelnymi zestawami rak i nog.

  168. Radziu; ty jestes biegly w tych sprawach czy moglbys jakos wytlumaczyc
    ten paradoks.
    Jak to sie dzieje ze prawdziwi Polacy jednych Zydow kochaja i gotowi
    sa za nich umierac a innych nienawidza i spaliliby w stodole,przeciez
    Zyd to Zyd jaka roznica.
    http://racjapolskiejlewicy.pl/owieczki-oto-wasi-pasterze/6639

  169. Byk co ty z tym rzepakiem? Nie karmią ? Nie puszczają… do prokreacji i marzysz o motylkach w brzuchu na przykład na żółtym kwitnącym polu ..gdzie pszczoły pracują pilnie.
    W rzepak nie należy wchodzić..bo szkoda powstanie..a na jałówke skoczyc i tak nie pozwolą…?
    Dziwne ale..po twoim rzepaku..miałem wizję…!! Zobaczyłem na olbrzymim polu rzepaku w żółtym tle potężną postać posłanki…i usłyszałem gdzieś ..jakby z Kostrzyna…Owsiaka…
    OJ BYKU…nie wchodź też do maku….też szkodzi.!…Lepiej już to robić,,,Wśród łanów ..wśród jęczmienia.”

  170. Etatowym antysemitom i antysemitkom….

    Podazajac za ta mysla wypadaloby poradzic jednak samodzielnie myslenie, co umozliwiloby im unikanie cytowania zacnych intelektualistow, ktorzy lub ktorych wymienianie chcac nie chcac prowadzi, czesto niepotrzebnie do podwojnego myslenia. Zapomnialem dodac glosu W. Bartoszewskiego. Z drugiej strony “trendy” jest lewicowo-trockistowski antyamerykanizm u wielu mlodych ludzi w Polsce. Mam wrazenie, ze chcieliby oni nadrobic straty swoich rodzicow, ktorzy nie mieli okazji biegac wsrod lakrymogenow po ulicach paryskich w 1968 roku. Rodzice ci mieli jednak wtedy okazje zegnac swoich polskich przyjaciol na Dworcu Gdanskim. Warto wiec o tym pamietac lub przypominac zyjacym rodzicom, niezaleznie od tego jaka role mieli wowczas do odegrania.
    Przed kilku laty bylem w podberlinskim lesie i przy okazji zwiedzalem wille Goebelsa oraz sasiednie zabudowania. Niedaleko znajduja sie budynki szkoly bylych miedzynarodowych kadr komunistycznych, ziejace od zjednoczenia Niemiec pustka. Moich przyjaciol zaskoczyla homogennosc nazistowskich budynkow przedwojennych oraz tych zbudowanych juz po wojnie. Nie chcieli uwierzyc, ze te drugie, tak podobne, sa pozostaloscia po NRD. Zawile sa wiec drogi polskich politykow i zachodnich lewicowcow. Pamietam swoich swoich francuskich lewicowych przyjaciol wyjezdzajacych na festiwal Mlodziezy do stolicy NRD, bodajze w 1973 roku. Wrocili do Francji pelni wrazen i pozytywnych opinii o tym kraju. Nie mogli zrozumiec, ze ja z moim paszportem zaprzyjaznionego kraju obawialem sie wyruszyc na te wycieczke.
    Nadrabiam wiec zaleglosci po 1989 roku i czesciej jestem we wschodniej czesci miasta, niz w jego zachodnich “sektorach”. Niedawno dowiedzialem sie od swiadkow festiwalu 1973 roku, ze w dzien po jego zakonczeniu, policja wschodnioberlinska rugowala ponownie mlodziez, za moczenie nog w fontannie na Placu Aleksandra. Kiedys kilkakrotnie bylem stalym mieszkancem Zachodnich Sektorow Berlina. Takim jezykiem opisywano nas w Polskiej Misji Wojskowej przy Lassenstrasse przy staraniu sie o wize wjazdowa do Polski. Ciagle nie wiem, czy byla tam dobra stolowka. Nawiazujac do lat wczesniejszych w Europie Zachodniej, to widoczne jest zjawisko spolecznej pustki po roku 1918 (pieknie opisane w sadze pt. “Rodzina Thibault”). Koniec Pierwszej Wojny i lata po 1918 byly znaczaca cezura pustki kulturowej, w ktorej opis przeszlosci stal sie zbedny po tragedii wojennej, a na opis i definicje przyszlosci spoleczenstwo nie bylo jeszcze przygotowane. Od tego czasu zaczyna sie pisanie historii czasow nowych. Widoczny byl rowniez “konflikt” we Francuskiej armii z powodu “afery” Dreyfusa – ciekawie pisal o tym przed rokiem Eddie w naszych sporach z Magrud o Prousta (czego niektorzy partout nie mogli zrozumiec).

    Wracajac do postaw antysemickich po polskiej stronie granicy z Niemcami, to nie mialy one oczywiscie charakteru likwidacyjnego, ograniczaly sie poczatkowo do wykluczania. Zjawisko to widoczne jest w topografii przedwojennych Endekow. Obecnie po 1989 roku, roku kolejnej cezury oraz zmian polityczno-spolecznych jestesmy czesto konfrontowani z kolejna pustka oraz brakiem cierpliwosci w jej wypelnianiu po zakonczeniu eksperymentu kilku facetow przyslanych z Moskwy, eksperymentu nazywanego (nie wiem dlaczego) realnym socjalizmem.
    Socjalizm ten przeciez odrealnia nie tylko rzeczywistosc, w ktorej zylismy, lecz rowniez nas samych. Z tym faktem trudno jest nam sie pogodzic, bo niechetnie wystepujemy w roli ET. Dzisiejsi politycy przescigaja sie w uzywaniu atrybutow; narodowy, patriotyczny, polski , meczenski i powstanczy. Prowadzi to do uproszczen w pamieci spolecznej (narodowej). Pamiec spoleczna nie powinna opierac sie na mitotworstwie. Gdy upiekszanie prawdy w czasach zaborow mialo sens, to kontynuowanie

  171. @E:

    „Jesli Pana przyjma dajmy na to do klubu szachistow, za poreczeniem dwoch czlonkow – to jest rzecza oczywista, ze ma pan obowiazek przestrzegac statutu i grac zgodnie z regulaminem.

    A jesli Pan – juz jako czlonek klubu – przewroci stolik, wybije szybe zegarem szachowym, zazada okupu od jednego z graczy a drugiego Pan opluje – to zachodzi ryzyko, ze pozostali gracze Pana z klubu po prostu usuna”

    I tu się z Panem zgadzam.tyle, że Pan pisze o kwestiach etycznych, a nie kulturowych. A mnie chodziło o te drugie.

    Weźmy inny przykład: po przyjęciu do tego klubu szachowego zachowywałbym się tak, jak należy, ale przychodziłbym na mecze w wymiętym T-shircie, bejsbolówce z napisem „CHICAGO BULLS”, z niewygolonymi włosami w nosie i pod pachami, do tego w plastikowych, chińskich klapkach skompletowanych z białymi skarpetami.
    Teraz, jeśli z uwagi na wspomniany design pozostali członkowie zdecydowaliby o wydaleniu mnie z klubu – miałbym wszelkie przesłanki żeby twierdzić, że wspomniany klub jest po prostu zbiorowiskiem sfrustrowanych, niedowartościowanych, nietolerancyjnych dupków. O tym pisałem, a nie o etycznych fundamentach.

  172. Propagujacym teorie spiskowe…….przodowniczkom i przodownikom blogosfery…

    Zatracamy w ten sposob zdolnosc rozumienia realnych warunkow bytu panstwowo-narodowego. Czesto mowimy o wyjatkowym polozeniu Polski, ktore od stuleci czyni z niej ofiare sasiadow. O tym, ze sasiedzi mieli rowniez pozytywny wplyw na nasz rozwoj i my na sasiadow, raczej zapominamy . Megalomanskie sa przy tym nasze oceny i samoocena. Ludwik Stomma napisal, ze chcielibysmy byc lubiani, doceniani i jest to poniekad naturalne. Nienaturalne jest, ze nasze argumenty sa czesto naiwne, w rodzaju; urodzilismy papieza, zwyciezylismy komunizm, wynalezlismy lampe naftowa. Poza tym Polakami byli Kostrowitzky, Batory, Chopin, Conrad, Kopernik, Wit Stwosz czy Matka Boska. Kazda krytyka takiego postrzegania siebie, jest naszym zdaniem postawa antypolonistyczna.
    Nie lubimy Niemcow, Rosjan i zydow marzacych o wladzy globalnej, obecnych w wielu rzadach, bankach oraz przemysle rozrywkowym. Smieszne sa owe stereotypy. Sa one rowniez niebezpieczne, bo w naszej historii mity tworzyly nieraz fakty historyczne. Pragnalbym, aby „wietrznie“ watpiacy oraz cierpiacy na brak informacji o tym pamietali.
    Myslenie socjaldemokratyczne bylo dla nowych filozofow-ideologow po 1948 mysleniem wstecznym i nagannym, nie tylko naukowo. Dlatego jakiekolwiek relatywizowanie ich ciezaru w naszej historii jest niedorzecznoscia sama w sobie. Dotyczy to rowniez konkretnych Polakow-zydow, ktorzy znalezli “swoje” miejsce w owczesnym aparacie wladzy. Owa spoleczna pustka moze prowadzic czesto do konfliktow spoleczno-politycznych. Artykuluje sie przewaznie w wybuchach ksenofobii. Rowniez pogromy w Rosji byly wyrazem obecnego tam antysemityzmu w czasach przed i po rewolucji. Rosjanie maja problemy po czasy nam wspolczesne z wypelnianiem pustki spolecznej i kulturowej po zniszczeniu niewielkiej grupy stanowiacej rosyjskie mieszczanstwo. Podobnie jest w Polsce. Warto sie na tym zastanowic, gdy krytykujemy polskie elity. Przed wojna 70% populacji mieszkalo poza miastami. Szlachta, czesto o niklym wyksztalceniu nie grzeszyla glebokim i szerokim postrzeganiem owczesnej rzeczywistosci. Po wojnie nastapilo silowe industrializowanie oraz urbanizowanie Polek i Polakow. Prowadzilo to do poglebiania sie procesu alienacji. Kultura obywatelska wyrasta powoli w swiadomosci postpanszczyznianskiej. Gdy w przedwojennych Niemczech uzywano antysemityzm jako propangadowy argument., to w Polsce “kwitl” antysemityzm ludowy, wykorzystywany rowniez w celach politycznych w zaleznosci od potrzeb rodzimej mysli narodowej. Antysemityzm niemiecki i polski laczy natomiast jego antropologiczny opis. Powtarzam antysemityzm, nie zbrodnia i zaglada.
    Chodzi tu o ciagle obecne majaczenia w opisie natury zydow oraz ich dzialan, cechujacych sie zawsze i wszedzie podstepem. Oczywiscie owe cechy sa mniej lub bardziej eufemistycznie wyrazane i krytykowane czy tez wychwalane. Charakter podobnych elukubracji prowadzacy do tego, ze zblizamy sie niebezpiecznie do granicy opisow spiskowych mozna dostrzec ostatnio w blogosferze.

  173. E
    7 sierpnia o godz. 23:17

    @Wiesiek walnal

    Wiesiek odslania swoja naga antysemicka twarz. To jest jeden z przodownikow blogosfery.
    Pozdrawiam.

  174. woytek
    7 sierpnia o godz. 23:39
    Miesza przyczyne ze skutkiem. Niedorzeczne.

  175. Polecam film dokumentalny, który obejrzałam na Netflix, zatytułowany: „Icarus”.
    Dokładnie pokazuje jak atleci rosyjscy byli narkotyzowani od zawsze przez placówki specjalnie stworzone do zwalczania dopingu. Wszystko to działo się pod kuratelą i naciskiem najwyższych władz państwowych z Putinem na czele. Film pokazuje zeznania osób zainteresowanych, mówi o nagłych śmierciach skądinnąd zdrowych ludzi, szantarzach władzy, no i oczywiście jak władza CAŁKOWICIE ZAPRZECZA WSZYSTKIEMU wbrew tonie dowodów.
    Film zdecydowanie należy zobaczyć. Jest zrobiony po angielsku, ale przypuszczam, że będzie też polska wersja. Nie wiem jednak jaki tytuł wymyślą, bo niestety zamiast tłumaczyć, to wymyślają często swój. Taki „zwis męski” i bądź mądry.
    Pozdrawiam

  176. 404
    8 sierpnia o godz. 11:05 poleca wszystkim od dawna wiadome.

  177. 404
    8 sierpnia o godz. 0:51
    Dziwi sie. Nie dziwilaby sie, gdyby to zrobily tzw. sluzby?

  178. @volter zapytał:

    Byk co ty z tym rzepakiem?

    Odnoszę wrażenie, że to ja rzuciłem świeże hasło ukraiński rzepak.

    Rolnictwo australijskie konkuruje z rolnictwem ukraińskim w zakresie dostaw rzepaku do krajów Unii Europejskiej. Rzepak ukraiński zdominował w ostatnich latach ten obrót tym towarem na terenie Europy. Tegoroczne plony rzepaku w Polsce są znacząco wyższe, a można sądzić, że na Ukrainie też. Ukraina konkurowała na rynku Unii w dostawach ze znaczącymi dostawami z Wielkiej Brytanii oraz z Francji.

    Napięcia polityczne między Polską a wymienionymi krajami nie dotyczą tylko Australii, chociaż obecnym władzom polskim nie podoba się pomysł stworzenia przez australijski kapitał kopalni węgla kamiennego na Lubelszczyźnie w tym samym zagłębiu w którym jest kopalnia Bogdanka.

    Zatem, rzepak ukraiński jest towarem o znaczeniu ideologicznym do zboża wysypywanego na polskiej granicy z inicjatywy Andrzeja Leppera.

    @byk akcentujący na tym blogu rolę rozgrywek na scenie politycznej państwa niemieckiego zapewne nie jest zainteresowany zakupami w polskich sklepach spożywczych. Więc donoszę: obficie plonujący w tym roku rzepak trzeba będzie sprzedać. A rozpaczliwa zapaść gospodarcza na Ukrainie zaowocuje zjawiskiem podobnym do kontrabandy papierosowej: papierosy od wschodnich sąsiadów są w Polsce tańsze, a zakładzików produkujących papierosy z tytoniu potajemnie importowanego jest w Polsce chyba więcej niż Klubów Gazety Polskiej.

    Dobra zmiana dziś nie walczy z handlarkami koperkiem i natką pietruszki niepłacącymi podatków, ale będzie się musiała zderzyć z żywiołem zatomizowanej rzeszy polskich drobnych przedsiębiorców, którzy po usłyszeniu o polskim hubie lotniczym i o polskiej elektrowni atomowej pukają się w czoło.

    Aspirujący do elity Polacy biorą na Klatę zwolnienie dyrektora krakowskiego teatru, oraz groźbę przejęcia przywództwa niemieckiego przez osobę gorzej tolerującą polski bałagan. Ale Polak mający spłachetek ziemi, której nie będzie mógł przekazać synowi będącemu menedżerem czyszczenia powierzchni płaskiej ma @byk’owe haiki w nosie.

  179. @Saldo mortale
    7 sierpnia o godz. 9:35
    Mam w pobliżu szkołę im J.Korczaka więc nie narzekaj.

    „Izrael zastapil dzisiaj niejako “brzydkie” slowo Zyd.”
    Coś ci się myli Izrael to państwo, a Żyd to narodowość i/lub wyznanie i nie widze w nim nic „brzydkiego” Takie samo jak Rosjanin, Czeczen, Portugalczyk … chociaż tam to byli żydzi safardyjscy 🙂 . Jeżeli chodzi o utożsamianie państwa ze społeczeństwem to zgadzam się w pełni. Państwo to grupa sprawująca władze nawet wybrana w wyborach demokratycznych, ale działająca w swoim interesie i tylko podpierająca się propagandowo narodem/suwerenem który „dał jej mandat”. Nie zamierzam prowadzić dalej dyskusji a antysemityzmie bo to pojęcie służy do prowadzenie wojny propagandowej.

  180. @Saldo mortale – kluczowym, choć z pewnością nie jedynym sposobem na zapobieganie szerzeniu się spiskowych teorii w społeczeństwie jest pokora rządzących krajem oraz bezwzględne respektowanie swobód obywatelskich, nawet jeśli ich złamanie oznaczałoby spory ubytek w budżecie. Sprawa prosta – ludzi ulegający spiskowym teoriom podzielić można na dwie grupy. Pierwsza – to wariaci, którzy i tak będą wierzyć w dowolną brednię o Żydach, masonach czy kosmitach i którym może pomóc wyłącznie psychiatra. Na tych raczej polityka nie ma wpływu. Druga grupa – to osoby, które na tym czy innym poziomie zostały potraktowane przez demokratyczne państwo prawa „per noga”, i którzy, w zależności od poziomu owego „per noga” i osobistej wrażliwości, w większym czy mniejszym stopniu utracili wiarę w wyższość demokracji nad czymkolwiek innym. Nie trzeba nikomu tłumaczyć, ze tacy ludzie są wręcz wymarzonym kąskiem dla populisty, dlatego w interesie odpowiedzialnych rządzących powinno być, aby nie takich pretekstów nie było wcale albo było jak najmniej. Niestety, arogancja władzy powoduje, że tworzy się skrajnie niekonstytucyjne rozwiązania, argumentując wszystko „rozwojem” i „postępem”. Przykładem może być zbójeckie prawo uchwalone przez PO – a więc partię ewidentnie demokratyczną i przywiązaną do tradycji europejskich – zezwalające na wywłaszczanie nieruchomości pod obiekty sportowe na Euro 2012. Szok, że coś takiego w ogóle mogło powstać, szok, że demokratyczny parlament mógł toto uchwalić – i szok, że TK natychmiast nie uwalił tego jawnie sprzecznego z fundamentalnymi wolnościami obywatelskimi gniota. Prawo do wywłaszczenia ma charakter szczególny i powinno być wykorzystywane tylko w stanie wyższej konieczności, kiedy trzeba zbudować drogę, linię kolejową, infrastrukturę gazową lub energetyczną. Szopa i cyrk organizowany przez szemrane piłkarskie towarzycho z pewnością nie jest przyczyną, by naruszać prawa konstytucyjne obywateli i odbierać im ojcowiznę celem budowy obiektów służących tej szopie. I nie na znaczenia, ile „przy okazji” państwo polskie na tej szopie i cyrku zarobiło. Nie – i koniec. Tu jest kraj gdzie nade wszystko szanuje się Konstytucje, swobody i wolności obywatelskie, a jak się panom od piłki nie podoba – „to, urwał, wypad!” – jak to weredycznie napisał pan o nicku E.

    Stało się inaczej, co bez wątpienia naruszyło wiarę sporej części Polaków w sens demokratycznego państwa prawnego. Bo skoro za demokracji, podobnie jak za komuny, mogą mi zabrać dom z byle powodu, a w tej ostatniej nie było przynajmniej bezrobocia – to może jednak lepiej, we własnym, dobrze pojętym interesie, poprzeć populistę? Poza tym idiotyczne decyzje gwałcące prawa jednostki zawsze budzą pole do domysłów. Wielu Polakom na pewno nie wystarczyło przekonanie, że ustawa jest skrajnie idiotyczna a jej autorzy mieli zaćmienie umysłu lub byli oderwani od rzeczywistości. W myślach i komentarzach już pojawiały się sumy, jakie skorumpowane środowisko piłkarskie przekazało „pod stołem” odpowiednim decydentom na wysokich stołkach. A od spiskowej teorii mówiącej, że w kraju tylko ryba nie bierze i że każdą ustawę można kupić do różnych Żydów, masonów i inszych cyklistów jest bliżej, niż nam się wydaje. Tyle, że za upowszechnianie tych bzdurnych postaw największą odpowiedzialność ponoszą mondzioły, które stworzyły, przegłosowały i wprowadziły w życie bandyckie prawo.

  181. Przodowniczkom i przodownikom blogosfery….404 rowniez….

    Konspiracjonizm mozna opisac najprosciej w dwu postaciach; jedna to tajne stowarzyszenia, druga forma to zydzi. Z czasem koncepcje te lacza sie ze soba. Geneza konspiracjonizmu jest latwa do okreslenia; bierze sie on znikad, tak jak znikad biora sie jego autorki i autorzy. Przy czym widoczna jest ewolucja owych paranoidalnych idei ogolnoswiatowych teorii spiskowych. Podatna na nie jest skrajna prawica, nieobce sa one rowniez lewicy. Bohaterami sa Zydzi, masoni, jezuici, Anglo-Sasi (USA), imperialisci i inni. Ponad podzialami kulturalnymi, spolecznymi i politycznymi odnajdujemy owe opisy historii, spoleczenstw, polityki, w ktorych dominuja spisek i oczywiscie rozwiazania polityczne tzw. sciagi-gotowce na kazdy problem.
    Czesto jestesmy tego swiadkami w blogosferze; premierzy, prezydenci sa dla nas wirtualnymi pionkami na naszej intelektualnej miniszachownicy. Mamy wrazenie mozliwosci werbalnego mocowania z sie z “mocodawcami” tego swiata, w sumie jednak tracimy czas na okazanie wlasnej niemocy. Czesto poczatkiem jakiegokolwiek konfliktu i jego rozwiazaniem sa wlasnie Zydzi lub lewicowcy (czy tez Zydzi o lewicowych pogladach).
    Anonimowosc blogosfery umozliwia bladzenie w sieci i “utwardzanie” podobnych przeswiadczen. Tak zwani intelektualisci ubarwiaja je ironia, “samousmiechaniem” lub szczypta uogolnienia zblizajac sie niebezpiecznie do dyskursu majacego pozory filozofowania. Dlatego niebezpiecznego, bo jakikolwiek filozoficzny dyskurs nie moze byc przerwany na przystanku“na zadanie”. Poza tym owo uogolnianie ociera sie o antysemityzm i ksenofobie. Tak sie niestety dzieje, bo anonimowosc oraz czesta zmiana aktualnosci tematow uniemozliwiaja kontynuowanie debaty, tworzenie nowego dyskursu.
    Teksty, na ktore wiekszosc blogujacych nie zgodzilaby w realnym swiecie, ponownie pojawiaja sie w sieci podnoszac nasze ego do zawrotnej wysokosci. Owi piszacy w charakterze pracownikow firmy recyklingowej pozostaja anonimowi, bo nikt ich nigdzie poza blogosfera nie wydrukuje. Pozostaje im wiec wrazenie “bywania” wsrod parajacym sie “robota” dziennikarska. Nowe medium, ktore tworzy nowa “poetyke”, wymaga rowniez nowych instrumentow ja opisujacych. Kazdy moze stac sie dziennikarzem, felietonista oraz eseista jednoczesnie. Prosze o zwrocenie akcentu na jednoczesnie. Antysemityzm staje sie trudny w racjonalnym postrzeganiu, gdy z religii przenoszone sa akcenty na rase. Gdy lek zamienia sie w niechec. Gdy koincydencja staje sie regula. Najbardziej ostra forma antysemityzmu jest nienawisc do Zydow i jednoczesne oskarzanie ich o spisek, chec opanowania swiata.
    Chec dominacji nad narodami arabskimi, a nie np. pragnienie bezpieczenstwa i pokojowej egzystencji, co przeksztalca ich w pierwszoplanowych wrogow kazdego czlowieka. Fokusowanie Zydow na dzialanosc poszczegolnych rzadow izraelskich oraz zaznacznanie jednoczesnie przy kazdej okazji, jednostronnej krytyki Izraela swiadczy li tylko o przyproszeniu oczu.

  182. Podobno „pod Baranami ” bylo seksistowsko ale nie wiedzac .. nie majac o tym pojecia , mimo to , miano tam nienaganna dykcje. Baran przeciez po to jest aby taki byl jaki jest
    Nikt nie dziwil sie i nie nie przepraszal za motylki w rzepaku bo one byly tam gdzie mialy byc nawet gdy obok za miedza bylo zyto i tam sie zaplątały . Przepraszac za rozluznione plecy to zbrodnia na naszej Europie i nowa wojna gotowa
    https://www.youtube.com/watch?v=OkFdvbHBetQ

  183. Zadziwia mnie naiwność Kukiza jako polityka. We wpisie na facebooku pyta on, dlaczego rozmówcom w nagraniach w „Sowa i przyjaciele” żadnemu włos z głowy nie spadł.
    Kukiz zdaje się sądzić, że rozmowy prywatne polityków mogą być dowodem na przestępstwo. Na przykład powiedzenie byłej minister w stylu – „za takie pieniądze to idiota by tylko pracował” lub byłego ministra o koledze z rządu, ze pcha się w górę, a Tusk mu np. utrze nosa.

    Jakim trzeba być naiwnym idealistą by sugerować działania śledcze wobec prywatnych rozmówców. Kto by miał wyciągać konsekwencje karne z prywatnych rozmów? Chyba nie organa ścigania, bo w jakiej sprawie?
    Kukiz swoim wpisem na facebooku wyraża swoje oderwanego od życia, daje do zrozumienia, że nie mieszka w Polsce i nie wie jak rodacy rozmawiają o drugich, gdy im ochota najdzie na wymianę opinii o sąsiadach, znajomych, politykach, listonoszach, czy szefach swoich w pracy.

    Ten człowiek ponad dwa lata jest w sejmie i mało co załapał z tego swojego pobytu – czym jest państwo, polityka, kto za co powinien odpowiadać, w jakiej formie i jak to się przedstawia w Umęczonej, w której on funkcję poselską sprawuje.
    Dla Kukiza istnieje jedna forma – pogonić tych s…li albo pod sąd i wsadzić do paki. Takie są sugestie wyrażone w jego wpisie na facebooku.
    Oj naiwnym, naiwny, niezbyt dużo pracy włożyłeś w tę swoją funkcję posła, skoro takie dziwadła wypisujesz na facebooku.
    Pzdr, TJ

  184. TJ
    Kukiz jest naiwny, nie jest jednak idealista. Lub zabawia sie w populiste, bo po wyborach jest przed wyborami.

  185. trabant polo
    8 sierpnia o godz. 11:49
    Demokracja nie jest bytem stalym, nie jest rowniez bytem doskonalym. Wymaga cyzelowania nie tylko przed wyborami.

  186. Ciekawostka z blogu Szostkiewicza:
    🙂
    radzilowJedwabne
    8 sierpnia o godz. 0:12

    „Generalnie to jest tak, ze w starciu z brutalnym chamem czlowiek kulturalny przegrywa niejako z automatu”.

  187. @Wiesiek 59:
    „Co do kasy…..
    Niezależne wyliczenia mówią, że od kilku lat jesteśmy płatnikami netto.”
    Niezależne od czego ???
    Może jakieś przykłady???
    P.S. Za Komuny Naród był przekonany i powtarzała to „demokratyczna opozycja” że Polska dopłaca do handlu z ZSRR. Jak komuna padła, to zapaść gospodarczą ci sami politycy, którzy tymczasem przestali być opozycją tłumaczyli, że jednym z jej głównych powodów było załamanie się handlu z ZSRR. ( przez tych samych polityków wywołane dzięki wprowadzeniu przez Polskę rozliczeń wolnodewizowych i urzędowemu ograniczeniu możliwości stosowania barteru)

  188. Wypisanki 4040 u sasiada….

    Jak kobieta pisze o kobiecie. Kobieta mieniaca sie lewicowa nie uzywa zadnego politycznego atrybutu, ograniczajac sie jedynie do paru kalek mizoginistycznych. Tak postrzega polityke? raczy sie przy tym okreslac lewicowa!!!

    …404
    8 sierpnia o godz. 0:23 pisze, co ponizej…

    … Ja sądzę, że mam tzw. lewicowe poglądy, ale z takimi przemądrzałymi nigdy nie chcę mieć nic do czynienia. Normalnie nie popieram powiedzonek tego typu, ale w przypadku Pawłowicz, to zamiast pouczać Owsiaka (który wyraźnie nie wytrzymał ciśnienia i nieudolnie chciał jej dokuczyć), kazałabym jej do obory gnój widłami przerzucać. To b a b s k o może z wyglądu przypomina kobietę, a tak naprawdę, to jakiś t ł u m o k do tego nie nażarty, wulgarny j a m o c h ł o n.

    Jezyk lat 33-45, ktorym wlada 404 jest nie tylko apolityczny, jest nie na miejscu.

  189. Mauro Rossi
    8 sierpnia o godz. 13:48
    Nie znaczy to jednak, ze jestes „wygrany”. Jestes kalka brunatnego recyklingu.

  190. tejot
    8 sierpnia o godz. 13:05

    „Kukiz zdaje się sądzić, że rozmowy prywatne polityków mogą być dowodem na przestępstwo”.

    Tak, jeśli rozmowa wszkazuje na popełnienie przestępstwa. Masz pojęcie ilu ludzi siedzi w pierdlu, bo podsłuchano ich prywatene rozmowy? Min. Nowak powinien wyjaśnić, kto sfinansował jego drogi zegarek, który rzekomo kupiła mu żona. I za co była ta przysługa? Wyjaśnienia wymaga też interwencja min. Nowaka u swego rozmówcy, wiceministra finansów, w sprawie kontroli skarbowej w firmie jego żony.

  191. Saldo mortale
    8 sierpnia o godz. 13:55

    Dla mnie jesteś policjantem, domyślasz się jakim? 🙂
    Masz jakiś problem w mózgu, może to nie twoja wina tylko jakaś trauma.
    Weź się w garść.

  192. guzdra
    8 sierpnia o godz. 11:27

    „Aspirujący do elity Polacy biorą na Klatę zwolnienie dyrektora krakowskiego teatru …”.

    Był tam na stałe, może sprywatyzowal Teatr Stary?

    Nie wiem dalczego wydaje ci się, że elita musi być neomarksitowska lub nihilistyczna i koniecznie pozbawiona talentu?

  193. piez
    Krzyzacy-Glemp, Macharski i Zycinski- byli spolecznymi szkodnikami.
    PS Podziekowania za recenzje wystawy w Krakowie z przed niedawna.

  194. Levar
    7 sierpnia o godz. 16:43

    Mauro Rossi 7 sierpnia o godz. 14:31 >Jak można by tu bronic Izrael przed Saldo mortale i Radkiem?<

    "Tak sobie mysle, ze Izrael sam broni sie przed nimi calkiem skutecznie, dlatego siedza tam gdzie siedza i zawracaja ludziom glowe swoimi kompleksami".

    Nieustraszeni siewcy antsemityzmu, którego szczypta jak wiadomo nigdy nie zawadzi, a w niejednym pomoże. Chociaż z drugiej strony jest to igranie z ogniem, bowiem jeśli dzieci (a ci dwaj dżentelmeni są dość infantylni) bawią się zapałkami wiadomo co może być dalej ― pożar.

  195. Sprawa bezcłowego importu rzepaku z Ukrainy do UE nie wzbudziła tak dużych kontrowersji politycznych jak zwolnienie z ceł ukraińskiego przecieru pomidorowego.
    Na tym tle w PE doszło do dramatycznych podziałów wśród polskich europosłów z prawicy reprezentujących dotąd zgodnie pryncypialną politykę jagiellońską. Niektórzy próbowali nawet zablokować decyzję PE co wzbudziło zdziwienie europosłów z innych państw, którzy nie mogli pojąć dlaczego Polacy dotąd gotowi ginąć za ukraiński Krym i Donbas nieoczekiwanie nie chcą ginąć za ukraiński przecier.

    Całą historię kilka miesięcy temu obszernie zrelacjonował Rzeczpospolita w tekście pod znamiennym tytułem „Giedroyć przegrywa z przecierem”.

    Tekst poniżej

    http://www.rp.pl/Opinie/306159922-Giedroyc-przegrywa-z-przecierem.html?template=restricted

  196. Bar Norte
    „Samoobrona przestała istnieć bo Unia rozpoczęła dotowanie polskiej wieś …”

    Polska weszła do UE w 2004, a mówimy o latach 2007-2008, czyli czasach upadku Samobrony. W 2007 Samoobrona dostała w wyborach 1,5 proc. głosów, choć kilka lat wcześniej mogła liczyć na 10 proc. LPR nie była partią wiejską, a też ulgła anihilacji po koalicji z PiS. Wyborcy LPR widząc meandry Giertycha i jego zwąchanie się z establishmentem nie mieli wyboru i przeszli do Kaczyńskiego, zresztą nie bez pomocy słusznie demonizowanego OjDyra z Torunia. 🙂

  197. Mauro Rossi
    8 sierpnia o godz. 14:20
    Nieustraszenie i uparcie twierdzi, ze antysemityzm mozna imputowac. Jednoczesnie sam MR jest antysemita bez przyczyny. Tak sobie.

  198. Mauro Rossi
    8 sierpnia o godz. 14:20
    Straszy antysemickm pozarem wywolanym przez… kogo ? Niestety tego juz nie pisze skulony strachem. Antropologiczny dyletant bawi sie w smoka wawelskiego.

  199. Mauro Rossi
    8 sierpnia o godz. 14:03guzdra
    8 sierpnia o godz. 11:27
    „Aspirujący do elity Polacy biorą na Klatę zwolnienie dyrektora krakowskiego teatru …”.
    Był tam na stałe, może sprywatyzowal Teatr Stary?
    Nie wiem dalczego wydaje ci się, że elita musi być neomarksitowska lub nihilistyczna i koniecznie pozbawiona talentu?

    Mój komentarz
    Rossi stara się w pewnych śliskich dla PiSu i osobiście dla siebie tematach być kulturalny i wyrozumiały.
    Standardowe zachowania PiSowców nie są tak eleganckie. PiS dzieli świat na dwie części.
    Ta większa i słuszniejsza, to weterani z lat 1989 – 2016 walki z komunizmem, patrz homilia prezydenta w Gdańsku na uroczystości pogrzebowej Inki, weterani zasłużeni w walce ze złodziejstwem i wyprowadzaniem, patrz zapewnienia Morawieckiego, że to ONI wyprowadzali kapitał, współpracowali z zagranicznymi poborcami, ulegali, itd., ja tylko pracowałem u zagranicznych.

    Druga cześć jest mniejsza, niesłuszna i przestępcza, patrz podsłuchy w „Sowa i przyjaciele”. To Bolki, wnuki Wermachtu, synowie zbrodniarzy z KPP, ludzie o wątpliwym pochodzeniu jak Schnepf, to lewacy, agenci, lemingi, ubecy, zdradzieckie mordy, które zabiły jego śp. brata.

    Gdy przychodzi co do czego, to znaczy do wypowiedzi w śliskim temacie, jak ten ostatni – o dyrektorze teatru Klacie, to Rossi skromniutko, elegancko i ogólnikowo o elitach, że są „neomarksistowskie, nihilistyczne i pozbawione talentu”.

    Gdzie się podziały te mordy zdradzieckie, uciekły? Gdzie są agenci, ludzie z nieprawidłowym pochodzeniem, z niższych podwórek? Wywiało ich z wyobraźni Rossiego, pamięć skurczona do poprawności, nie marnuj talentu nasz kolego, PiSowi trzeba więcej złości.
    Pzdr, TJ

  200. Mauro Rossi

    Tak wzrastały np dopłaty bezpośrednie w latach o których piszemy:

    „w 2004 – 30% (wraz z płatnością krajową łącznie 60%)
    w 2005 – 35% (wraz z płatnością krajową łącznie 65%)
    w 2006 – 40% (wraz z płatnością krajową łącznie 70%)
    w 2007 – 50% (wraz z płatnością krajową łącznie 80%)
    w 2008 – 60% (wraz z płatnością krajową łącznie 90%)
    w 2009 – 70% (plus płatność krajowa maksymalnie 30%, jednak łącznie nie więcej niż ustalone 100%)
    w 2010 – 80% (plus płatność krajowa maksymalnie 20%, jednak łącznie nie więcej niż ustalone 100%.)”

    Jak widać z roku na rok rosła łączna kwota płatności – od prawie 7 mld zł w 2005 r. do ponad 14 mld zł w 2013.

    W 2007 RP uzyskała dostęp do pełnego, siedmioletniego budżetu unijnego. I stała się wśród krajów UE beneficjentem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich. Na realizację tego największego jak do tej pory programu pomocy dla rolnictwa na lata 2007-2013, przyznano ponad 70 mld zł.

    Myslę, że te dwa przykłady wystarczą by jasno wskazać przyczyny dlaczego z roku na rok wieś polska miała coraz mniej powodów by zajmować się swoją samoobroną za pomocą partii Samoobrona.

    Co do LPR, „ligusów” i Giertycha … . Kolejny raz powtarzam, że nie zamierzam zajmować się tą celebrytozą polityczną. To dla mnie była i jest polityczna wydmuszka.

  201. tejot
    8 sierpnia o godz. 15:25

    Szanowny Panie,
    przeciez to nie PiS uczynil z Was kanalie,
    on tylko nazwal Was po imieniu.

  202. Mauro Rossi

    Korekta

    Zdanie: „I stała się wśród krajów UE beneficjentem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich.”

    miało brzmieć:

    „I stała się wśród krajów UE największym beneficjentem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich.”

  203. @ tejot
    8 sierpnia o godz. 13:05

    „Kukiz zdaje się sądzić, że rozmowy prywatne polityków mogą być dowodem na przestępstwo”.

    Pewnie sądziłby inaczej, gdyby w tzw. aferze Rywina za jedynego winowajcę uznano Michnika, który nie tylko nagrał, ale również upublicznił prywatną rozmowę z pijanym Rywinem bez jego zgody.

    Jak jednak powszechnie wiadomo, w wyniku publikacji taśmy Michnika zamknięto Rywina (do dziś nikt ujawnił, czym naprawdę podpadł Rywin i komu, że „niezawisły sąd” skazał go na karę bezwzględnego więzienia), a sceną polityczną zawładnęła niepodzielnie spółka Radia Maryja z Opus Dei zwana również PO-PiSem, która rządzi do dzisiaj.

  204. @Mauro Rossi
    8 sierpnia o godz. 14:33

    „Samoobrona przestała istnieć bo Unia rozpoczęła dotowanie polskiej wieś …”
    Polska weszła do UE w 2004, a mówimy o latach 2007-2008, czyli czasach upadku Samobrony.
    ====

    Więc wszystko się zgadza – 2-3 lata to akurat tyle, żeby rolnicy przekonali się, iż Unia naprawdę daje pieniądze, przestawili się na nowe tory i odczuli poprawę bytu. Lepper, który wcześniej przez kilka lat straszył Unią, wyszedł trochę na głupka. Z tym, że na dłuższą metę miał rację – dotacje unijne zdemoralizowały wieś, pasożytnictwo i kombinatorstwo opłaca się teraz bardziej niż uczciwa praca, a na tym Polska wcześniej czy później straci.

  205. @Mauro Rossi nie musi rozumieć tego co ja piszę, bo on wie co ja myślę.

    Nie wspominałem o czyimkolwiek talencie, ale użyłem żulikowskiego sloganu o braniu na klatę, aby wskazać, że ludzie których już nie wozi się z peryferii do teatrów w centrach kulturalnych nic nie wiedzą, że Jan Klata lekko zrównoważył repertuar Narodowego Starego Teatru im. Heleny Modrzejewskiej i w repertuarze jest więcej sztuk kojarzonych z teatrem klasycznym, ale jako dyrektor i reżyser okazał się za mało Narodowy.

    Ludzie którzy wysypywali zboże na tory stacji granicznej nie używają na co dzień słowa teatr, a zapytani kto zwyciężył w serialu Mam talent odpowiadają, że zwyciężył Jarosław Kaczyński.

    Po raz kolejny @Mauro Rossi użył jakiegoś mojego komentarza jak w sztok pijany o trzeciej nad ranem słupa warszawskiej latarni ulicznej. Czknie i pójdzie dalej.

    Taka jest uroda bloga.

    ***

    Przyczynek ni stąd, ni zowąd, nie przpiął ni przyłatał dla miejscowych pań zamorskich mających kłopoty z deklinacją trolli:

    W przeszłości Stołę zwano Rybną.

    Nazwę Stoła zatwierdzono urzędowo w 1951 roku, zmieniając niemieckie nazwy Stola (Stollenwasser)

    Pozdrawia was wasza guzdra.

  206. Levar
    8 sierpnia o godz. 15:43
    tejot
    8 sierpnia o godz. 15:25
    Szanowny Panie,
    przeciez to nie PiS uczynil z Was kanalie,
    on tylko nazwal Was po imieniu.

    Mój komentarz
    Levar, dziękuje za zdjęcie przyłbicy. Tak powinno być – otwartym teksem. WY, to nie żadni neomarksiści, postkomuniści, czy ludzie bez talentu, tylko zdradzieckie mordy i kanalie. Tak należy się dogadywać z tymi WY.

    Levar, kim są WY.
    Ja, to ja, niech będzie, że kanalia. Ale kto poza mną? Pytałem Cię o to już. Nie odpowiedziałeś. Teraz się chowasz ponownie za uznaną metodą PiSu i skrajnej prawicy – wyzwiska.
    Logika PiSu i skrajnej prawicy
    WY jesteście kanaliami, bo gdyby to była nieprawda, to bym tej nieprawdy nie mówił, ale że jesteście kanaliami, to czy to jest moja wina? Nazywam WAS po imieniu, ja levar.
    Świat wg PISowskiego przepisu dzieli się na MY i WY. MY – dobrzy ludzie dobrej zmiany, prawdziwi patrioci, prawdziwi Polacy, ONI – zdradzieckie mordy, kanalie, przestępcy, zamachowcy, mordercy mojego śp. brata. Mamy prawo jako patrioci pluć na te antynarodowe kanalie.

    Nienawiść i błotko po kolana.
    Pzdr, TJ

  207. remm
    8 sierpnia o godz. 16:05
    @ tejot
    8 sierpnia o godz. 13:05

    ak jednak powszechnie wiadomo, w wyniku publikacji taśmy Michnika zamknięto Rywina (do dziś nikt ujawnił, czym naprawdę podpadł Rywin i komu, że „niezawisły sąd” skazał go na karę bezwzględnego więzienia),

    Mój komentarz
    Rywin podpadł pod odpowiedni przepis prawa tym, że złożył Michnikowi powołując się na układy z decydentami propozycję korupcyjną, której istotą było sfałszowanie w zamian za korzyść materialną tekstu ustawy sejmowej, czyli chciał „sprzedać ustawę”. Taka propozycja jest karalna w każdym państwie.
    Pzdr, TJ

  208. Z PRYWATNYCH taśm Michnika czy Gudzowatego wynikły konkretne dochodzenia, sankcje karne czy osobiste.
    Z taśm Sowy nie wynika nic.
    Dziwne……

    Nikomu nie zależy?
    Czy też wszyscy są umoczeni?

  209. @tejot @ Wiesiek59

    „Nikomu nie zależy?
    Czy też wszyscy są umoczeni?”

    @tejot @ Wiesiek59 moga spac spokojnie. Jak juz sady beda calkiem odzyskane to na pewno znajda sie nowe zarzuty dotyczace Rywinow (ojca i syna). na przyklad szpiegostwo na rzecz ISIS. Abo costam. Na Michnika tez sie znajda.

    Zgodnie z anegdota Franc Fiszer mial powiedziec: „Nie bedzie w Polsce porzadku poki sie nie powywiesza dziesieciu tysiecy lajdakow”. „Zaraz, zaraz”, zaoponowano. „A jesli w calej Polsce nie ma tyllu lajdakow”? „Nie szkodzi”, odpowiedzial Fiszer „To sie dobierze z uczciwych”.

    Zydowskich Zbrodniarzy jest w Polsce jak na lekarstwo, jednego oddzialu w jednym ZK nie zapelnia. A wymiar sprawiedliwosci ma spory apetyt. A apetyt rosnie w miare jedzenia. Durne hejterstwo, ktore takn sie za..scie cieszy, kiedy jakiegos Zyda wpakuje sie do pierdla – jest za glupie, zeby zajarzyc, ze na swoje durne lby ukrecilo bat.

    Jak zabraknie Zydow to sie dobierze z aryjczykow. Jeszcze jak sie dobierze! Az bedzie furczalo!

    Juz teraz cos jakby drgnelo…

  210. @Mauro Rossi

    „Masz pojęcie ilu ludzi siedzi w pierdlu, bo podsłuchano ich prywatene rozmowy?”

    Na podstawie nielegalnego podsluchu to w pierdlu siedza ludzie w Iranie czy w Korei Polnocnej. W normalnym swiecie nagrywanie cudzych rozmow jest nielegalne – chyba ze czyni to wymiar sprawiedliwosci na wniosek sadu czy (w niektorych krajach) prokuratury. Nielegalne nagrywanie cudzych rozmow to w normalnym swiecie kryminalny delikt, za ktory idzie sie siedziec. Znaczy do pierdla.

  211. @tejot, pochal no sie donioslymi sukcesami przemyslu stoczniowego. Znaczy jak juz przestaniesz filkac kozly z radosci, ze Rywin w pierdlu siedzial. A sukcesy sa ze ho-ho!

    „W kampaniach wyborczych Prawo i Sprawiedliwość przez wszystkie przypadki odmieniało ruinę polskich stoczni, zapowiadając powrót do czasów świetności. Dwa lata po wyborczej wygranej przywracanie blasku przemysłowi stoczniowemu polega na tym, że rząd chwali się budową promu, na który nie ma nawet projektu. Uroczyście położono już za to stępkę.

    – Przyjechaliśmy tutaj, żeby dać z powrotem nadzieję na rozwój Stoczni Szczecińskiej i dać konkretne zamówienia, stworzyć popyt na okręty, na statki, które będą tutaj budowane. Jest to dla nas kluczowa część całej wielkiej strategii reindustrializacji Polski, polskiej gospodarki – pod koniec czerwca mówił w Szczecińskim Parku Przemysłowym wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki. Wszystko podczas przeprowadzonej z wielką pompą uroczystości położenia stępki – to miał być pierwszy element kadłuba pod budowę nowego promu dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej.

    W równie podniosłym tonie wypowiadała się na temat przyszłości w swoim liście premier Beata Szydło. „Prom, którego budowę rozpoczynamy jest pierwszą nową jednostką, kupioną przez naszego armatora od niemal 40 lat w polskiej stoczni. (…) To także pierwszy statek, który po 8-letniej przerwie opuści dawną Stocznię Szczecińską” – podkreśliła szefowa rządu.

    Wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki podczas uroczystości położenia stępki pod budowę promu pasażersko-samochodowego dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej w Szczecińskim Parku Przemysłowym
    Wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki podczas uroczystości położenia stępki pod budowę promu pasażersko-samochodowego dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej w Szczecińskim Parku Przemysłowym / Marcin Bielecki / Źródło: PAP

    Inwestycja, której… nie ma

    Tyle deklaracji. A co od tego czasu, przez przeszło miesiąc, wydarzyło się w świecie rzeczywistym? Otóż dokładnie nic. Stępka jak leżała na pochylni Wulkan stoczni Gryfia, tak dalej leży. – Formalnie nie wiadomo, co się tu będzie budować. Żadne biuro nie wykonało projektu promu i nikt go nie zatwierdził. Mało tego – nikt nie dał nikomu nawet pieniędzy na projekt”

    http://cogrzeje24.pl/frame/prom-widmo-tak-morawiecki-odbudowuje-polskie-stocznie,147179.html

  212. 40 : 21

    Szlaken by to trafen! Z tym narodem naprawdę nie da się ujechać. Po tylu spacerach ku wolności, po tylu zapalonych świeczkach, po „zdradzieckich mordach”, po dwóch prezydenckich wetach, po skandalicznej oprawie meczu piłkarskiego, po zaordynowaniu 65-letnim kobietom kuracji seksem – po tych wszystkich światełkach w tunelu 40% chce głosować na PiS w KOD-wskiej sondażowni? Nie, to jest nie do wytrzymania, przed czymś takim ucieka się przez okno z krzykiem. Angela, zrób coś!!!

  213. @dandy

    „Patryk Filipowski, czarnoskóry polski bokser, walczy o życie w szpitalu. W nocy z soboty na niedzielę został napadnięty przez grupę pięciu mężczyzn, jednego z nich obezwładnił inny uderzył go siekierą w plecy. … Grupa mężczyzn, według relacji świadków, zachowywała się wobec pięściarza agresywnie i używała wobec niego rasistowskich wyzwisk.
    Zaatakowali, gdy bokser chciał opuścić lokal. Wywiązała się bójka, podczas której jeden z napastników uderzył Filipowskiego siekierą. Poszkodowany w ciężkim stanie trafił do szpitala, gdzie walczy o życie. ”

    https://dorzeczy.pl/kraj/37947/Otrzymal-cios-w-plecy-siekiera-Polski-bokser-walczy-o-zycie.html

  214. @Mauro Rossi

    „Jeśli AK, łącznie z organzacjami poakowskimi, zabiła Żyda to nie z tego powodu, że był Żydem tylko zwykle kolaborantem lub funkcjonariuszem komunistycznej bezpieki. ”

    Niemcy z SS i operatorzy komow gazowych po przeszkoleniu w Trawnikach w analogiczny sposob uwazali, ze „likwiduja” Zydow w komorach gazowych dlatego, ze Zydzi sa zli i niedobrzy, antyniemieccy no i kazdy jeden to komisarz. Zwlaszcza niemowleta.

    Rossi mowi Stroopem. Tyle, ze nawet najbardziej ludobojczy zajob nie przeklada sie na zadne dzialania praktyczne, jak raczki sa zdecydowanie za krotkie.

  215. Wczoraj, 8 sierpnia 2017 r. rządząca od prawie dwóch lat Rzeczpospolitą Polską partia, zwana po orwellowsku Prawo i Sprawiedliwość osiągnęła 40% poparcia respondentów badań ankietowych. Ten rekordowy wynik, mam nadzieję, nie jest początkiem trendu wznoszącego. Najbliższe dni przyniosą nowe zdarzenia, które powinny zahamować marsz „dobrej zmiany” do demokratury i jedynowładztwa szeregowego posła VIII kadencji Sejmu. Otwarcie nowych frontów „zimnej wojny” polsko – polskiej prowadzi do klęski Zjednoczonej? Prawicy. Nie uda się PiS -owi w najbliższych wyborach parlamentarnych ani osiągnąć większości konstytucyjnej, ani większości do zdobycia takiej liczby mandatów poselskich umożliwiającej sformułowanie nowego rządu. Suweren do tego nie dopuści. Mam też nadzieję, że nie będzie też polexitu.

  216. @ispi

    „Nie uda się PiS -owi w najbliższych wyborach parlamentarnych ani osiągnąć większości konstytucyjnej, ”

    Uda sie. Bedzie jakies 89%. Albo 92%.

    Pan Prezes bedzie sie cieszyl totalnym, miazdzacym poparciem.

    Erdogan ani Putin nie musza kombinowac, zeby wybory wygrac. Normalne wybory tez by wygrali w cuglach.

    Po co zatem sie „robi” wybory? No jak to po co: Zeby kazdy wiedzial, kto rzadzi. Ze TKM. Ze nikt nie podskoczy.

  217. „….Bokser Patryk Filipowski został zaatakowany przez pięciu mężczyzn. Gdy udało mu się odeprzeć atak pierwszego napastnika otrzymał cios siekierą w plecy.

    Jak podaje szczecińska „Gazeta Wyborcza”, policja ustaliła, że przed bójką sportowiec był wyzywany. Padały m.in. słowa „ty czarnuchu”. Bokser chciał opuścić lokal, ale usłyszał: „Już stąd nie wyjdziesz”…..

    Jak sobie poradzić z tą dziczą?
    W prokuraturę Ziobry, która się tym zajmuję, zwyczajnie nie wierzę.
    Czy wogóle można mieć jakieś szanse z takim społeczeństwem?
    Pis z Kukizem kombinują żeby bardziej jeszcze (jeżeli to możliwe?) ogłupić wiernych.
    Naprawdę depresja obarnia. Jakie szanse ma taki naród?

  218. 404
    9 sierpnia o godz. 1:28
    Unaradawia incydent, wszak godny potepienia, nie majacy jednak z narodem nic wspolnego.

  219. E
    8 sierpnia o godz. 23:57

    @Mauro Rossi

    Antysemita MR nawet nie wie, ze kopiuje jezyk nazistow. Gdyby jednak wiedzial, czynilby podobnie. Taki ma juz substyl.

  220. dandy
    8 sierpnia o godz. 21:01
    Chce zmienic narod i niepotrzebnie wola o pomoc niejaka Angele. Skad ta tesknota za wodzem, tym razem Angela?, ktory(a) ma prowadzic narod. Jeden wodz jest wszechobecny. Prawie polowa upowaznionych do glosowania jest za…Jednak to jeszcze nie narod, tylko jego czesc. Podobne glosy slysze w blogowych pseudodyskusjach o Izraelu, w ktorych „wszystko” utozsamiane jest ze wszystkim. Dwoje wodzow???

  221. E
    8 sierpnia o godz. 20:03

    @Mauro Rossi

    MR nie wie co i oczym mowi, pisze…..od zawsze; przyynajmniej w blofgosferze. MR tak bardzo chcialby zostac wybranym intelektualista.

  222. E
    8 sierpnia o godz. 19:56
    Trafione. Pozdrawiam.

  223. Przodowniczkom (404) i przodownikom (MR) blogosfery…. jako sciaga….

    Niemala role w tej mistyfikacji odgrywaja Protokoly medrcow syjonu, bo odwoluja sie one do paradygmatu oportunistycznej teorii trwajacego od tysiecy lat spisku. Mozna przy tym zauwazyc twierdzenia: Zydzi zawsze spiskuja. Zydzi sa wszedzie. Zydzi kryja sie w kazdej organizacji i instytucji. Podporzadkowani sa swojej “centralnej” wladzy. Odnosza sukces. Sa oszczedni, majetni etc.. Dziwi mnie rowniez niecierpliwosc moich interlokutorow piszacych o zmianach spolecznych, politycznych w ciagu ostatnich dwudziestu lat w Polsce. Zmianach przeciez istotnych, wymagajacych przeto pracy i czasu; prawdopodobnie wielu dziesiecioleci. Podobna niecierpliwosc irytuje w opisach sytuacji w Iraku i Afganistanie, Palestynie i Izraelu. Pozostalych krajow nekanych przez konflikty wewnetrzne i zewnetrzne nasi blogowi przodownicy intelektualni nie wymieniaja.

    Potrafia jednak odwaznie stawiac pytania. Zawsze twierdzilem, ze poruszane kwestii z tzw. wielkiego swiata jest mniej sensowne, bo maly jest nasz bezposredni wplyw na ich rozwiazanie, kwestie natomiast aktualne na wlasnym prowincjonalnym podworku sa latwiejsze do pojmowania, a szukanie rozwiazan berdziej efektywne, chociaz mniej efektowne. Zapominamy przy tym czesto, ze Europa potrzebowala na tworzenie struktur obywatelskich prawie tysiaca lat.

    Pamietamy natomiast, opisujac “wystepki” Zydow o trwajacym tysiace lat “spisku” oraz konflikcie. Podobnie jest z krytyka Izraela, czesto niezbedna i sluszna. Zapominamy przy tym, ze Izrael jest jedyna “demokracja”na Bliskim Wschodzie. Zapominamy rowniez, ze polityka rzadu izraelskiego, popierana wprawdzie przez uzyskana wiekszosc w Knesecie, krytykowana jest przez mniejszosc, ktora moze stanowic prawie polowe populacji. Problem wielostronnie zlozony postrzegamy przewaznie jednostronnie przez majacych (jak wspomnialem wyzej) przyproszone oczy.

    Niepodzielnie dyskutujemy na temat sprzecznosci, zlozonych problemow polityczno-spolecznych podazajac w blogosferze do nikad. Pytania zasadnicze o konlikt arabsko-arabski, palestynsko-palestynski, izraelsko-izraelski etc. pozostaja bez odpowiedzi. Podobnie jest przy dyskusjach o lewicowej Europie. Mowimy wprawdzie o wybranych prawicowych rzadach, zapominajac o drugiej polowie spoleczenstwa. O spoleczno-politycznym mainstream. Jest to typowe dla myslenia “wykluczajacego”. Gdy czytam o antysemityzmie przedwojennym, to przychodzi mi na mysl dziecieca zabawa i czyny niewidzialnej reki. Niezaleznie od tego, czy Zydzi byli obsesja ONR, czy samego Dmowskiego, to irracjonalna nienawisc prawie nigdy nie wynikala z osobistego doswiadczenia, lecz niejako ze stereotypowej niecheci.

    Podobnie w dzisiejszej Polsce, obecny jest antysemityzm przy nieobecnych Zydach. Ba “wietrznie” wczorajsi artykuluja swoja niechec do nieprzeczytanych ksiazek.

  224. @Saldo mortale
    7 sierpnia o godz. 9:02
    Dlaczego nie zajmiesz się problemami Bibi Netanjahu – zakup niepotrzebnych łodzi podwodnych, koncern Bezeq, zeznania Miki Ganor, Harlowa itd. itp. To są tematy izraeskie, którymi sie podobno fascynujesz. Polecam miłośnikom tematyki żydowskiej takim jak rj/e również:

    http://www.al-monitor.com/pulse/originals/2017/07/israel-germany-benjamin-netanyahu-miki-ganor-thyssenkrupp.html

  225. Gwoli przypomnienia…..

    Jak kobieta pisze o kobiecie. Kobieta mieniaca sie lewicowa nie uzywa zadnego politycznego atrybutu, ograniczajac sie jedynie do paru kalek mizoginistycznych. Tak postrzega polityke? raczy sie przy tym okreslac lewicowa!!!
    …404
    8 sierpnia o godz. 0:23 pisze, co ponizej…
    … Ja sądzę, że mam tzw. lewicowe poglądy, ale z takimi przemądrzałymi nigdy nie chcę mieć nic do czynienia. Normalnie nie popieram powiedzonek tego typu, ale w przypadku Pawłowicz, to zamiast pouczać Owsiaka (który wyraźnie nie wytrzymał ciśnienia i nieudolnie chciał jej dokuczyć), kazałabym jej do obory gnój widłami przerzucać. To b a b s k o może z wyglądu przypomina kobietę, a tak naprawdę, to jakiś t ł u m o k do tego nie nażarty, wulgarny j a m o c h ł o n.
    Jezyk lat 33-45, ktorym wlada 404 jest nie tylko apolityczny, jest nie na miejscu.

  226. zetus1
    9 sierpnia o godz. 8:27
    Moim tematem jest antropologia i zachowania takich osobnikow ja Ty. Poslugujac sie Twoja „metoda dedukcyjna” moglbym napisac, ze jestes rowniez przeciw „islamizacji” Polski.

  227. Najbardziej uderzające w tych wPiSach jest nie wiara w dobry wpływ seksu u 65 letnich kobiet.
    Czyżby dyskryminacja ze względu na wiek ?

  228. Trump co kilka dni mówi inaczej na temat Półn. Koreji. Raz, że popamiętają jeżeli dalej próby rakiet będą trwać, a to że ich młody przywódca to jest smart cookie, tak sobie świetnie poradził kiedy biedak w młodym wieku został sierotką….
    Teraz z kolei zarzekł się, że: „They will be met with fire and fury like the world has never seen”. To tak w ramach deeskalacji sytuacji.
    Na to North Korea agroziła, że jak Trump tak będzie straszył Kim Jong-una to są gotowi natychmiast zaatakawać amerykańskie bazy wojskowe na Guam.
    Ani Trump, ani Kim Jong-un nie radzą się nikogo. Jeden i drugi ma ego, które w żadnym z nich się nie mieści. Dwa oszołomy, nieuki mają prawo decyzji o użyciu broni nuklearnej.
    Swiat naprawdę zwariował….

  229. Zetusowi i pozostalym przodownikom i przodowniczkom blogosfery u uwzglednieniem 404….

    Oczywiscie niedorzecznoscia byloby mowienie, ze wszyscy Polacy sa antysemitami. Takie uogolnienia prowadza do tworzenia stereotypow. Mozna jednak analizowac skale zjawiska. Blogujacy chetnie to czynia piszac o neonazistach w Niemczech, niechetnie jednak zauwazaja poczatkujacych oraz obecnych w naszej rzeczywistosci “wszechpolskich”. Dotyczy to rowniez antysemityzmu osob, ktore nigdy nie znaly i nie widzialy Zyda.

    Owe irracjonalne postawy prowadza czesto do irracjonalnych dzialan. Owe osoby czesto uzywaja kola ratunkowego w postaci bylego (wirtualnego) zydowskiego przyjaciela z dzieciecego podworka lub placu zabaw (Lizakowi ludzie). Kolem ratunkowym moze byc rowniez polityka Izraela. Sama wiara nie jest podstawa do okreslenia bytu zydowskiego. Wazna jest ilosc przodkow, ktorzy byli jej wyznawcami. Takie perwersyjne kalkulacje mialy miejsce w polskiej polityce po 1989 roku.
    Zapominamy przy tym wlasna historie, mianowicie fakty, ze spiskowe podejrzenia doprowadzily do wyniszczenia Zydow, wyniszczenie poprzedzila izolacja i wykluczanie z danej spolecznosci. Zmiana paradygmatu spolecznego i narodowego oraz dominacja czystosci rasowej nadaly celowi, ktorym byla zaglada pewna spojnosc w realizowaniu niemieckiej doktryny narodowosocjalistycznej.
    Obecnie, niestety czesto sie o tym zapomina i przesuwa odpowiedzialnosc spoleczna na osobe wodza. Podobnie jest w opisach czasow stalinowskich. Czyny i zaglade redukuje sie wiec do poszczegolnych osob (tu: Hitler i Stalin). Podobnie reagujemy przy opisywaniu naszej historii powojennej. Roznica polega jedynie na tym, ze redukujemy dzialanosc politycznie i moralnie odpowiedzialnych osob czesto do jednego wydarzenia i na nie fokusujemy cala nasza spoleczna oraz polityczna wrazliwosc i doswiadczenie. Nasuwa mi sie tu przyklad Jaruzelskiego i nasze oraz jego stanowisko wobec stanu wojennego. Debaty takie sa bezsensowne, bo powoduja zaniki pamieci przy analizie czasow przed i po stanie wojennym, rowniez mniej lub bardziej istotnych w naszym zyciu spolecznym. Czesto odnosimy zdarzenia do siebie, co niejako utwierdza nas w subiektywnym postrzeganiu rzeczywistosci.
    Takie analizy (autoprojekcje) maja charakter li tylko kwantytatywny lub traca po prostu sens. Mitologizowanie czolowych politykow ulatwia narodowi utozsamianie sie z nimi oraz ich doktryna (dzisiaj sa to programy wyborcze). Temu sluzy rowniez mitologizowanie negatywne. Nasuwa sie twierdzenie, ze niezmiernie brakuje nam obrazow i postaci negatywnych. Tracimy wiec czas na ich ciagle poszukiwanie. Motyw eliminacyjny jest dosc wyrazny nie tylko w antysemityzmie niemieckim. Jest on bowiem wszechobecny w calej Europie Srodkowej. Pokrywa sie to niejako z chrzescijanskim porzadkiem moralnym, w ktorym Zydzi wystepuja jako jego wrogowie oraz ci, ktorzy zamordowali Chrystusa. Istotne jest przy tym, ze sam antysemityzm nie tylko opisuje Zydow, jest on rowniez nosicielem informacji o samych antysemitach, z czego antysemici rzadko zdaja sobie sprawe.

  230. Zgodnie z trzema niezależnymi informatorami z agencji wywiadowczych z kraju i zagranicą doradca ds. bezpieczeństwa narodowego H.R. McMaster jest aktywnym agentem globalisty, miliardera Georgea Sorosa,

    McMaster jest agentem międzynarodowego konglomeratu kontrolowanego przez Sorosa, co tłumaczy, dlaczego ciągle ingeruje w porządek działań prezydenta Trumpa.
    http://www.prisonplanet.pl/polityka/agencja_wywiadu,p1462693934
    ============

    Biedny Trump, z kim on musi współpracować…..

  231. Do jakich nonsensów prowadzi prywatyzacja więziennictwa, rozwiązanie bardzo chwalone w USA i przez polskich fanów turbokapitalizmu, udowodniła amerykańska firma CoreCivic. Zażądała od od hrabstwa Torrance, by znalazło skądś 300 dodatkowych osadzonych, żeby nadal opłacało się jej prowadzenie zakładu karnego.
    http://strajk.eu/operator-prywatnego-wiezienia-za-malo-osadzonych-zwijamy-interes/
    ==========

    Trzeba dobrać z niewinnych….

  232. To może być wstrząs dla środowisk prawicowych, szczególnie w Polsce. Należy się liczyć z falą depresji.

    Decyzją obradującego w Korei Południowej komitetu UNESCO, w powołaniu się na opinie ekspertów „Manifest Komunistyczny” nie tylko nie zostanie starty z kart historii, ale przeciwnie, ludzkość powinna uczynić wszystko, by zachować go w swej zbiorowej pamięci. Do niego dołączono I tom „Kapitału” oraz dokumenty Che Guevary.
    http://strajk.eu/dziela-marksa-engelsa-i-guevary-uznane-za-dziedzictwo-ludzkosci/
    ===========

    Biedni nasi etatowi antykomuniści….

  233. Profesor Kuryłowicz.architekt, o demontażu państwa przez palantów Solidarnościowych: http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/prof-ewa-kurylowicz-architekci-nie-protestuja-na-ulicach/x1vp46f
    „Znaleźlibyśmy kilka powodów. Bałagan w przestrzeni, rozmontowanie miejscowych planów zagospodarowania, długie i niejasne procedury w urzędach przy wydawaniu wuzetek i pozwoleń na budowę, degradacja zawodu urbanisty, praktycznie całkowita rezygnacja z planowania przestrzennego na poziomie kraju, województwa, gminy, chaos reklamowy, niszczenie istniejących osiedli mieszkaniowych wbudowywaniem w nie kolejnych budynków, podporządkowanie miast transportowi samochodowemu. A to przecież nie wszystko.”

  234. PiS jak zwykle robi wodę z mózgu swym wyznawcom i kłamie bez opamietania.
    Sprawa odszkodowań jest zamknięta.

    Symbolicznym kresem zimnej wojny i powojennego porządku podzielonej Europy było zjednoczenie Niemiec. Zostało ono poprzedzone tzw. traktatem 2+4 , czyli dwa państwa niemieckie oraz cztery zwycięskie mocarstwa (oprócz „wielkiej trójki” także Francja) z 1945 roku. Traktat 2+4 stwierdza, że jego podpisanie zamyka wszystkie sprawy wynikające z II wojny światowej, jak i stanowiące jej konsekwencje. Dokument ten został ratyfikowany na szczycie Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie w listopadzie 1990 roku przez 34 szefów państw lub rządów krajów wchodzących w skład KBWE. Polskę reprezentował na tym szczycie premier Tadeusz Mazowiecki.

  235. M.Morawiecki coraz mocniej udziela się w PR politycznym i jest przez to coraz mniej wiarygodny
    23 czerwca na pochylni Wulkan w Szczecinie położono stępkę pod budowę nowego promu dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej. Mamy tu do czynienia z nowym zjawiskiem, i to na skalę światową. Statki zaczynają budować u nas politycy i klakierzy władzy, którzy Szczecin i branżę stoczniową „podnoszą z kolan”. A tak naprawdę ją niszczą.
    Wiadomo, że w wydarzeniu wezmą udział – oprócz prezesów Polskiej Żeglugi Bałtyckiej (armator) i Morskiej Stoczni Remontowej Gryfia (ten zakład ma koordynować projektowanie i budowę promu), m.in. wicepremier Mateusz Morawiecki, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Paweł Mucha, wicemarszałek Sejmu Joachim Brudziński i minister gospodarki morskiej Marek Gróbarczyk.
    ”http://wyborcza.pl/7,155287,22206870,wicepremier-mateusz-morawiecki-chwali-sie-w-radio-maryja-sprawdzamy.html

  236. wiesiek59
    9 sierpnia o godz. 11:43
    d o n o s i :

    Zgodnie z trzema n i e z a l e ż n y m i informatorami z agencji w y w i a d o w c z y c h z kraju i zagranicą …. reszta jest nieznaczaca, bo poczatek jest kolejna bzdura czytatiela samizdatow. Wiesiek donosi na podstawie niezaleznych informatorow agencji wywiadowczych. Agencje wywiadowcze sa oczywiscie zainteresowane najbardziej, rzetelnym informowaniem donosiciela wieska 59.

  237. Sciaga cd.

    Przekonanie o szkodliwosci Zydow oraz ich natury bylo i jest obecne w spolecznosciach europejskich. Tendencje eliminowania Zydow z zycia spolecznego byly (sa) obecne we wszystkich krajach osciennych. Jednak jedynie w Niemczech przeobrazily sie one w antysemityzm ludobojczy. Postulaty masowej emigracji byly wyraznym wariantem antysemityzmu eliminacyjnego.

    Nie mozna rowniez twierdzic, ze los Zydow w Polsce byl spolecznie obojetny. Najchetniej widzianoby ich poza granicami kraju. Napawa smutkiem fakt, ze podobnie myslano po ostatniej wojnie, gdy nie chodzilo juz o 10%, lecz o 1 %. populacji. Mowienie przy tym o dominacji Zydow w polskiej polityce po wojnie jest conajmniej niedorzecznoscia.

    Stereotyp dominacji politycznej Zydow funkcjonuje i nikomu nie przyjdzie do glowy, aby to po prostu sprawdzic. Mowienie w takiej sytuacji o dominacji Zydow w mediach jest wyraznym naduzyciem. Prosze jednak w odpowiedziach nie podawac przykladu Michnika etc.., bo o nakladzie gazet codziennych decyduja czytelnicy, nie wydawcy.

  238. Saldo mortale
    9 sierpnia o godz. 14:19

    Polityka- a szczególnie czas kampanii wyborczych- od dawna jest walką na haki i przecieki.
    Szczególnie w krajach tzw. „demokratycznych.
    Od dyskredytacji konkurenta, wykopania brudów z przeszłości, zależy zwycięstwo.

    Dziennikarstwo śledcze również zależy od informacji z niejawnych, poufnych źródeł, których ujawnienie grozi informatorom konsekwencjami karnymi.

    Jezeli nie rozumiesz problemu, to po co zabierasz głos?
    Przecieki z Białego Domu w ostatnim półroczu, to istny potop.
    Gra o uwalenie Trumpa jest ostra.
    Ja mu kibicuję, choć ma coraz mniejsze szanse w starciu z deep state.
    Pozbycie się długiego ozora z najbliższego otoczenia, to sukces.

  239. Są nowe, tym razem ostateteczne dowody na wybuchy smoleńskie.
    Znaczy zbliża sie miesięcznica .
    Ilu tych dowodów i misiècznic jeszcze trzeba aż uwierzycie ?

  240. maciek.g
    9 sierpnia o godz. 13:50
    „PiS jak zwykle robi wodę z mózgu swym wyznawcom i kłamie bez opamietania. Sprawa odszkodowań jest zamknięta.
    Symbolicznym kresem zimnej wojny…”

    Traktat 2+4 nie dotyczył kwestii reparacji wojennych, regulował tylko kwestię granic. Po prostu skopiowałeś fragment artykułu w TVN24, nie mając pojęcia, co kopiujesz.

  241. Mogą na takim działaniu wyjść jak Zabłocki na mydle , JK też nie mieszka w wili swoich przodków.
    Rodzice JK przeprowadzili się w 1981 roku do bliźniaka na Mickiewicza. Nie wiem kto był właścicielem tej posesji, bo to dom przedwojenny.
    Na dodatek Jarosław Kaczyński nie jest już właścicielem 1/6 części rodzinnego domu na w Warszawie. Z oświadczenia majątkowego, jakie prezes PiS złożył w Sejmie wynika, że zbył swoją część willi odziedziczonej po ojcu „w zamian za dożywocie”. Oznacza to, że polityk będzie w nim mógł mieszkać do śmierci.
    Jak będą drążyć to okaże się że ten dom na Mickiewicza też komuś zabrano.
    http://www.fakt.pl/forum/odbiorawille-jaruzelskim-i-kiszczakom,2,3285943,0,czytaj-najnowsze.html

  242. A jak jest na Białorusi?

    – W puszczy po stronie białoruskiej nie wycina się żadnych drzew – powiedział w rozmowie z DW zastępca dyrektora białoruskiego parku narodowego „Bieławieżskaja Puszcza” Wassilij Arnolbik. Podkreślił, że w skład tego parku wchodzi 80 tys. hektarów puszczy właściwej i przylegające do niej około 70 tys. hektarów lasu, które razem liczą 150 tys. hektarów i cały ten obszar ma status rezerwatu przyrody. – Nawet jeśli prowadzimy tam prześwietlanie drzewostanu, nie niszczymy puszczy, a martwe drzewa usuwamy tylko wtedy, kiedy znajdują się na ścieżkach dostępnych dla turystów – dodał Arnolbik.
    Białoruski leśnik i naukowiec przyznaje rację przeciwnikom karczowania i narzeka, że pomiędzy Polską i Białorusią nie ma żadnej skoordynowanej polityki ws. Puszczy Białowieskiej, która przecież, jak podkreślił z naciskiem, „stanowi organiczną całość”.
    https://wiadomosci.wp.pl/spor-o-ostatnia-puszcze-w-europie-a-jak-jest-po-drugiej-stronie-granicy-6153316269074561a
    ===========

    Nowe znaczenie „Białoruskich standardów”…..

  243. Reparacje wojenne na pokonanym, można wymusić jedynie siłą.
    Nie przypominam sobie takiej sytuacji po roku 1945.
    Żaden pokonany agresor nie zapłacił centa…..

    Problem z Niemcami jako płatnikami potencjalnymi jest jeden.
    Możemy dzięki głupocie PiS rozkręcić spiralę wzajemnych roszczeń.
    I nakręcona przez media histeria, może wymknąć się spod kontroli.
    Czy ugramy coś materialnie, politycznie?
    Raczej jedynie partyjnie……a i to chwilowo.
    Dla statystyk sondażowych psuć sobie niezłe relacje?
    Jakaś granica hucpy, próg racjonalności, powinien istnieć……

  244. wiesiek59

    „Reparacje wojenne na pokonanym, można wymusić jedynie siłą.”

    Jedynie do pewnego momentu.

    W przypadku okupacyjnych stref zachodnich Niemiec otrzeźwienie przyszło w okolicach 1947-48 gdy do aliantów dotarło, że utrzymanie tych stref więcej ich kosztuje aniżeli wynoszą korzyści z reparacji.
    Do Rosjan ta prawda dotarła kilka lat później gdy w czerwcu 1953 wybuchło powstanie w Berlinie i na prowincji NRD, które musieli tłumić wojskiem. Powstanie było też efektem reparacji na skutek których potencjał przemysłowy wschodnich Niemiec zmalał o 30 procent w stosunku do maja 1945.

  245. Bar Norte
    9 sierpnia o godz. 15:40

    Gdyby nawet doszło do dyskusji na temat reparacji wojennych na szczeblu rządowym, to nie zgodzą się na to wielkie mocarstwa, w trosce o własne interesy.
    Z prostego względu.
    Same po roku 1945 uczestniczyły jako agresor w kilkudziesięciu wojnach.
    Polski casus otwierałby furtkę do roszczeń innych krajów wobec nich.

    Byłe kraje kolonialne podniosły ostatnio problem rekompensaty za stulecia wyzysku.
    Nie sądzę, by otrzymały nawet centa.
    Uruchomiło by to lawinę….

    Kraj okupujący ma obowiązek zadbać o cywilów.
    To kosztowne.
    Taniej jest znaleźć więc lokalną marionetkę i wasalne rządy.
    Tą drogą więc poszły mocarstwa po wojnie.

    Jak kończą marionetki?
    Przykład Saakaszwilego jest sporo mówiący….

  246. wiesiek59

    To jest ciekawy problem, bo od końca II wojny, mimo licznych wojen lokalnych problemu reparacji z ich tytułu się nie podnosi. W każdym razie nie czytałem o sporach o reparacje z tego tytułu.

  247. Czy ktoś wie co oznacza liczba 26 171? Daję nagrodę.

  248. Bar Norte
    9 sierpnia o godz. 16:40

    Czy reparacje wojenne płaciły Włochy, Japonia, Słowacja, Węgry, Rumunia? Uczestniczące jako najeźdźcy w tamtych latach?
    Butelki z tym dżinem lepiej nie otwierać……

    Japonia i Niemcy przyznały odszkodowania indywidualne wykorzystywanym przez siebie niewolnikom.
    Jakieś śmieszne grosze, częściowo wypłacane jednorazowo- z tego co wiem.

    Ani kontrybucji, ani długotrwałych reparacji nie przeprowadzano po 1945.
    Może nauczono się że skazanie pokonanego na zapłatę po złupieniu jego zasobów, jest wstępem do następnej wojny?
    Pauperyzacja cudzego społeczeństwa, jego wpędzenie w biedę, to nie ten sposób rozwiązywania sporów…..

  249. Skąd te parę złotych wziąć, kiedy długi rosną? Ja proponuję wstawać z kolan konsekwentnie.

    Bo na razie mamy wrogów tylko na trzech granicach, a na północy jakiś spokój dziwny panuje. Jakbyśmy dalej byli na klęczkach. Szwecji jeszcze nie dokuczyliśmy.

    A co to oni nie pamiętają jak na w XVII w. Potop nam urządzili, zrabowali, wywieźli dobra, że ho, ho! Przy tych rabusiach skandynawskich wszystkie straty niemieckie i ruskie to pryszcz.

    Pilnie trzeba się upomnieć o reparacje za Karola Gustawa, obronę Częstochowy i złamane życie panów Kiemliczów – ofiar skandynawskiego ludobójstwa.

    Ze Szwedami powinno nam pójść łatwiej niż z Niemcami, bo ich mniej jest niż Niemców i Ruskich. Aż się dziwię, że jeszcze Prezes nie ogłasza świętej wojny ze szwedzkimi luterany, a nasz niestrudzony minister Antoni nie buduje łodzi desantowych. Długich łodzi na wikingów!

    A jak już od wszystkich odzyskamy forsę za nasze historyczne krzywdy – to zostanie nam tylko trzymać kciuki, żeby sobie Hiszpanie nie przypomnieli Samosierry i Saragossy!
    http://sanocki.neon24.pl/post/139682,a-szwedzi-zaplaca-za-potop
    ===============

    No właśnie…..
    Jeszcze z Północą warto by pójść na udry….

  250. Dandy
    liczy na odszkodowania,
    a kto powiedział ,
    że głupich sie nie sieje,
    wystarczy liczyć.

  251. @Piez

    26 171 może oznaczać liczbę wyrażającą liczność mieszkańców jednego z małych miast na świecie.

    Jeśli traktować ją jako liczebnik porządkowy, to może oznaczać część adresu internetowego. W szczególności sieciowy adres jedne z komentarzy na tym blogu może się kończyć takim ciągiem cyfr (po usunięciu spacji)

    Może to być adres taki jak ten:

    https://www.theguardian.com/commentisfree/2017/jan/09/america-dropped-26171-bombs-2016-obama-legacy

    Zagadka jest łatwiejsza do odgadnięcia gdy wie się kto pyta.

  252. wiesiek59

    „Może nauczono się że skazanie pokonanego na zapłatę po złupieniu jego zasobów, jest wstępem do następnej wojny?”

    Taki punkt widzenia zwycięzył w podejściu USA do przyszłości Niemiec po wojnie.
    Po prostu byli świadomi, że reparacje narzucone na Niemcy w Wersalu przyczyniły się do tego co stało się w tym kraju w latach 30.

  253. guzdra
    9 sierpnia o godz. 17:25
    Brawo! Była to dość łatwa zagadka, a liczba 26 171 krąży w mediach światowych od pewnego czasu. Chodzi o ilości bomb zrzucanych przez pokojowego noblistę Obamę na niewinnych ludzi. Wypada po trzy dziennie.
    W nagrodę przesyłam czułe pozdrowienia.

  254. W 1999 r. sąd w Korei Południowej nakazał firmom Monsanto i Dow Chemical wypłacenie odszkodowań 6,8 tys. obywatelom tego kraju, którzy podczas wojny wspierali Amerykanów i doznali uszczerbku na zdrowiu. Tylko Wietnamczycy, którzy najbardziej ucierpieli, do tej pory nie dostali nic. Waszyngton nie liczył się ze skargą zbiorową obywateli Wietnamu z powodu napiętych relacji między dawnymi przeciwnikami. Dopiero w 1994 r. zniósł embargo handlowe wobec Hanoi. Władze wietnamskie, zainteresowane polepszeniem stosunków z mocarstwem, nie pozwalały obywatelom na wniesienie zbiorowej skargi przed amerykańskim sądem. Spodziewały się, że USA dobrowolnie, z powodów humanitarnych, wypłacą odszkodowanie. W końcu Wietnamczycy złożyli pozew zbiorowy przeciwko 37 koncernom chemicznym w sądzie federalnym Brooklynu (ze względów prawnych nie mogli pozwać rządu USA). Wśród skarżących znalazł się Vo Thanh Hai. Rząd USA interweniował, stwierdzając w piśmie do sądu, że jeśli racje skarżących zostaną uznane, będzie to oznaczać zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego.
    https://www.tygodnikprzeglad.pl/wielkie-czyszczenie-wietnamu/
    ==========

    odszkodowania wojenne nie opłacają się nikomu, szczególnie agresorom…..

  255. Ech, ta moderacja….
    Widocznie nazwy firm są zakazane.
    Sam link i jego treść?
    https://www.tygodnikprzeglad.pl/wielkie-czyszczenie-wietnamu/

  256. Wojna niczym Ameryce nie grozi, wszystkie jej wojny toczyły się daleko od jej terytorium i tak będzie w przyszłości. Ta sytuacja nadaje polityce zagranicznej USA specyficzne piętno nieodpowiedzialności, USA nikogo się nie boją, rozszerzają jurysdykcję poza swoje granice, nakładają embarga i sankcje, na kogo chcą, nie tylko na Rosję, „egzystencjalnego wroga”, ale także na przedsiębiorstwa zaprzyjaźnionych Niemiec. Ich „klasa imperialna” przyswoiła sobie szczególną ideologię, którą można nazwać zamerykanizowanym trockizmem: Ameryka swoją potęgę powinna spożytkować, dokonując światowej rewolucji demokratycznej. Kogo należy demokratyzować, to inne zagadnienie: państwa podległe USA są demokratyczne z definicji, nieposłuszne – z definicji dyktatorskie i skorumpowane. Rząd polski może robić z konstytucją, Trybunałem Konstytucyjnym, z sądownictwem, co mu się podoba i nie przestanie być demokratyczny, bo należy do NATO.
    https://www.tygodnikprzeglad.pl/wojna-czy-pokoj/
    ==========

    Łagowski jest zbyt racjonalny……

  257. dandy
    9 sierpnia o godz. 14:52
    nie masz racji

    Traktat 2 plus 4 jako umowa zamykająca sprawę reparacji
    Ponieważ zawarcie generalnego układu pokojowego nie miało miejsca z przyczyn politycznych (Kanclerz Kohl nie wyraził zgody na zawarcie układu pokojowego), wykrystalizowała się sytuacja, w której został
    on zastąpiony Traktatem o ostatecznej regulacji w odniesieniu do Niemiec (tzw. Traktat 2 + 4). Dlatego nazywany on jest „surogatem traktatu pokojowego.
    Kontekst regulacji odnośnie do reparacji jest następujący: zjednoczenie Niemiec tworzy
    stan faktyczny, który wiąże się
    jednak z wcześniejszymi zobowiązaniami prawno międzynarodowymi.
    Dlatego zgodnie z klauzulą 12 z preambuły, traktat stanowi regulację końcową
    spraw niemieckich. Tym samym w stosunkach między Niemcami a czterema mocarstwami określa się, iż
    żadne ze spraw prawnych pochodzących z wojny i okupacji, które do tejpory nie zostały uregulowane przez wcześniejsze traktaty lub w sposób milczący (zgoda dorozumiana), nie powinny już być przedmiotem jakiejkolwiek regulacji umownej. Jednak traktat
    nie staje się tym samym traktatem pokojowym stricto. Staje się jednak też jasne, że w stosunku do Niemiec nie będzie zawarty żaden traktat pokojowy. Wstępuje on natomiast w jego rolę w tych przypadkach, w których inne umowy przewidywały, czy uzależniały swe skutki prawne od traktatu pokojowego.
    W ten sposób wiąże się on z kwestą reparacji wojennych, którą
    zamyka między państwami-stronami. Wobec całej historii reparacji oczekuje się, iż
    sprawa reparacji nie tylko w stosunku do czterech mocarstw, ale i wobec pozostałych państw prowadzących wojnę z Niemcami została przez Traktat 2+4 zamknięta. Wynika to z faktu, iż traktat ten został uroczyście przedłożony szczytowi KBWE w Paryżu (19-21 listopada 1990 r.). Państwa uczestniczące w szczycie przyjęły go w formie uroczystej deklaracji.
    W ten sposób – jak podkreśla doktryna, także niemiecka – sprawa reparacji została generalnie zamknięta, również dla państw, którym Niemcy nie wypłaciły świadczeń reparacyjnych, a które miały do tego prawo jako strony wojny

  258. wiesiek59
    9 sierpnia o godz. 15:27
    „Reparacje wojenne na pokonanym, można wymusić jedynie siłą.
    Nie przypominam sobie takiej sytuacji po roku 1945.
    Żaden pokonany agresor nie zapłacił centa…..”

    Byc moze dlatego, ze „pokonani” agresorzy zachowali militarna, gospodarcza
    i polityczna przewage nad „zwyciescami”.
    Do czego mogl zmusic „zwycieski” Wietnam „pokonane” USA?

  259. http://www.newsweek.pl/forum/wladimir-putin-jak-wyglada-jego-dzien-na-newsweekp,2,1327898,0,czytaj-najnowsze.html?cid=344951&hasPermission=false
    ===========

    Jeden z najlepszych tekstów jakie czytałem, o alienacji władzy.

    Problem w tym, że tyczy się to KAŻDEJ WŁADZY, bez względu na kraj….

  260. Levar
    9 sierpnia o godz. 20:33

    Reparacje czy kontrybucje- a to różne terminy- można było wymusić za pomocą piechoty morskiej, kanonierek, pancerników, czy lotniskowców.

    Co jest zabawne- kraje wymuszające, mają lotniskowce…..
    Kto ich nie ma, nie wymusza?
    Nie ma na to sił?

    Libię- ostatni przykład- potraktowano z lotniskowców.
    Ktoś zapłaci jej reparacje ?

  261. @levar, @wiesiek59 @dandy & Ska

    Mozecie miec troche pod gorke.

    Charakterystyczna wypowiedz

    „widzialem mlodziezowke MW w Szczecinie. Rozmawialem z kilkoma z nich. Bylem zalamny. Autentycznie zalamany. U jednego z nich zauwazylem znaczek SS w kolniezyku koszuli. Zapytalem sie dlaczego? Skad u Polaka znaczek hitlerowskiej formacji, ktora odpowiedzialna byla ze wiele bestialstw? Uslyszalem odpowiedz:
    „Bo Hitler nie byl taki zly. On „odżydził” Polskę. Tak naprawde w obozach nie ginelo wcale wielu Polakow, to zydowskie klamstwo. A jak gineli Ci, co zydom pomagali, to im sie nalezalo”.”

    http://forum.wiara.pl/viewtopic.php?f=37&t=7637&hilit=uzdrowienia&sid=abf84f9cc2b348fb22a500a0211a523b&start=120

    Jeden z uczestnikow niniejszego bloga tez uczciwie napisal: @jobrave, wpis 27 grudnia o godz. 18:46. Cytuje expressis verbis:

    „Nie raz i nie dwa spotykałem się ze stiwerdzeniami w rodzaju: „Wie pan, jaki Hitler był, ale trzeba przyznać, ze z żydkami zrobił porządek, tylko szkoda, że nie do końca.”

    Otoz troche trudno wyrazac wdziecznosc i sympatie do Hitlera i Niemcow za to, ze ” żydkami zrobili porządek” – i jednoczesnie domagac sie za to od nich odszkodowania.

    Mozecie co najwyzej miec Niemcom za zle, ze (patrz wyzej) ten „porzadek” byl „nie do konca”. Az strach pomyslec, jak byscie mieli pod gorke, gdyby nie dzialnosc Niemcow w waszym okupowanym kraju (zreszta z calkiem przyzwoita polska pomoca). Jakby nie Niemcy – to albo by u was nadal zyly i oddychaly miliony zlych i niedobrych „pejsatych” – albo na Bliskim Wschodzie byloby o pare milionow wiecej Syjonistycznych Zbrodniarzy, plci obojga i w wieku rozmaitym – i jeszcze trudniej byloby prowadzic szlachetna walke o „zepchniecie Zydow do morza”.

    Tak zle – i tak niedobrze.

    Jakie sa sympatie i sentymenty – widzi kazdy, kto po waszemu kuma. Z sa zupelnie jednoznaczne. @Mauro Rossi wkleil byl link, na ktorym mozna bylo poczytac co nieco wypowiedzi waszych rodakow na temat wiadomy:

    ” Adolf wiedział co z zaraza zrobić….jednak za dużo przez ruszta popitalo”.

    Rzecz ciekawa, ze te znienawidzone „zydki”, z ktorych okropnej smierci cieszono sie wtedy i z ktorych zaglady dzis w waszym kraju robi sie ucieszne dowcipy – urastaja do rangi „Polakow” tylkow jednym kontekscie: Kiedy chce sie wykazac, jakie to straty poniosla Polska w czasie okupacji.

    Wtedy nagle okazuje sie, ze straty objely „szesc milionow Polakow”. Znienawidzone, pogardzane, mieszane z ownem „parchate moski” – nagle urastaja do rangi „Polakow” – jak sie chce wykazac wielkie straty.

    Ciekawe tu z kolei, skad wziela sie liczba trzech milionow Polakow-aryjczykow, ktorzy mieli jakoby stracic zycie za sprawa IIWS. W „Polityce” wlasnie przyznal stojacy juz nad grobem profesor Madajczyk – senior, ze to zostalo po prostu wyssane z palca, bodajze na wniosek samego Bermana. Madajczyk mogl sobie pozwolic na chwile uczciwej szczerosci, bo juz byl jedna noga na tamtym swiecie. A roku 91-ym czy 92-gim nie wsadzano jeszcze do pierdla dzieci za grzechy rodzicow.

  262. @wiesiek59

    „Reparacje czy kontrybucje- a to różne terminy-”

    … nie sa latwe do uzyskania u tych samych Niemcow, ktorym twoje ziomy wybaczaly i ktorych prosily o przebaczenie.

    W dwadziescia lat po wojnie. W czasach, kiedy Niemcy wcale sie nie kryli z zadaniem odwetu. I zadali Wroclawia, Szczecina i calej reszty.

    A twoi ziomale: „Przebaczamy i prosimy o przebaczenie”.

    Szkopy moga wam w koncu pokazac ten dokument. Jak przebaczyliscie – to czego teraz chcecie?

  263. @levar, @wiesiek59 @dandy & Ska

    Szczery glos w debacie:

    „HITLER ODŻYDZIŁ POLSKĘ, więc zamiast gadać jak ponakręcane katarynki posprawdzajcie jak się żyło w czasach, kiedy żydzi byli wszędzie i robili co chcieli. I bez Hitlera antysemityzm święcił triumfy, ale „nie wypadało” się z nim obnosić, i to tchórzostwo nadal obowiązuje. ”

    http://1tvprograma.ru/prosmotr/Vm5HX0xObF9WVVE/

    @MR wkleil link na ktorym czytamy:

    ” Adolf wiedział co z zaraza zrobić….jednak za dużo przez ruszta popitalo”.

    Otoz troche trudno wyrazac wdziecznosc i sympatie do Hitlera i Niemcow za to, ze ” żydkami zrobili porządek” – i jednoczesnie domagac sie za to od nich odszkodowania.

    Mozecie co najwyzej miec Niemcom za zle, ze (patrz wyzej) ten „porzadek” byl „nie do konca”. Az strach pomyslec, jak byscie mieli pod gorke, gdyby nie dzialnosc Niemcow w waszym okupowanym kraju (zreszta z calkiem przyzwoita polska pomoca). Jakby nie Niemcy – to albo by u was nadal zyly i oddychaly miliony zlych i niedobrych „pejsatych” – albo na Bliskim Wschodzie byloby o pare milionow wiecej Syjonistycznych Zbrodniarzy, plci obojga i w wieku rozmaitym – i jeszcze trudniej byloby prowadzic szlachetna walke o „zepchniecie Zydow do morza”.

  264. maciek.g

    Kontrowersyjnego, delikatnie określając, specjalistę prawnego wybrałeś sobie by dowodzić, że sprawa reparacji jest zamknieta traktatem 2+4.

    Zacytowałeś fragment ekspertyzy mec Hambury dotyczący traktatu 2 + 4 – ze stycznia 2004.

    W tej samej ekspertyzie mec CHambura jednak dowodzi, że stan prawny pozwala dochodzić wzajemnych roszczeń ( w tym reparacji) między Niemcami a RP z tytułu strat wojnnych i strat powojennych. Znajdziesz to na koncu ekspertyzy wraz z trzeźwym wnioskiem, że rozstrzygnąć to może w przyszłości polityka a głównie układ sil w UE.

    A w wywiadzie dla wPolityce.pl sprzed kilku dni pytany o reparacje odpowiada:
    „Popieram stanowisko pana ministra Macierewicza w tej kwestii.”

    Poniżej całość wywiadu

    https://wpolityce.pl/historia/351541-reparacje-dotycza-takze-innych-krajow-mec-hambura-warto-spojrzec-na-to-co-dzieje-sie-np-we-wloszech-czy-grecji-nasz-wywiad

  265. E
    9 sierpnia o godz. 21:07

    Wybacz, ale nudzisz….
    Żydzi stanowili jakieś 2,5% strat ludzkich II światowej.
    Ale, stanowią chyba 90% informacji o tamtych czasach.
    Znajmy PROPORCJE….

    Obecnie szlachtuje się przemysłowo ludzi pod różnymi pozorami .
    W ilości kilku milionów rocznie.
    Czy to dzieci gorszego boga?

  266. maciek.g
    9 sierpnia o godz. 20:22
    „Traktat 2 plus 4 jako umowa zamykająca sprawę reparacji”

    Cztery mocarstwa biorące udział w Konferencji 2+4 zrzekły się praw do Niemiec (w tym Zachodniego Berlina) oraz odpowiedzialności za nie, czyli umywały ręce w razie popełnienia przez Niemcy nowych zbrodni. Postanowienie to nie miało nic wspólnego z zamknięciem sprawy reparacji wojennych. Traktat 2+4 nie był traktatem pokojowym, bo nie było to w interesie Niemiec ze względów finansowych – formalne zawarcie pokoju wymagałoby podjęcia nadal otwartej kwestii reparacji. Niemcy obecnie odmawiają ich na przykład Grecji twierdząc, że Grecja powinna przedstawić swoje żądania w 1990 roku, przed podpisaniem traktatu 2+4, który nie stał się traktatem pokojowym właśnie dlatego, żeby nie dopuścić do stawiania takich żądań. Sprytnie pomyślane, ale z Polską taki numer nie przejdzie.

  267. @Wiesiek49

    „Wybacz, ale nudzisz….”

    Merde, specu od hejtu.

    „Żydzi stanowili jakieś 2,5% strat ludzkich II światowej.”

    Klamiesz, sukinkocie. Lzesz jak esesmanska sobaka.

    „Czy to dzieci gorszego boga?”

    Dobra dobra, specu od marzen o atomowej Treblince na BW, nadal jakos nie bierzesz na glowe ze trudno Niemcom wylewnie dziekowac za to, ze „odzydzili Polske” / i ?jednoczesnie? zadac odszkodowan.

    A teraz ebnij jakis akt strzelisty do tej perskiej bomby atomowej, ktorej ci sie tak zachciewa.

  268. dandy

    „Sprytnie pomyślane, ale z Polską taki numer nie przejdzie.”

    Sgadza sie. Albo Niemcy wybula czterysta miliardow eurosow – albo ekspedycja karna. Zatetni ziemia czarna gasienic kopytami. A Markela, przywiazana do czolgu, bedzie na postronku biegla za czolgiem do Warszawy. Znaczy zeby byl Przyklad Grozy.

    Albo sie Niemcy ukorza – albo marny ich los. Czapkami zarzucimy. Nie oddamy ani guzika.

  269. Czy zaostrza się walka klasowa? Może ja się na tym nie znam i w tekście poniżej, który usiłowałem zamieścić pod najnowszym wpisem p. Siedleckiej, jest mowa nienawiści? 🙂

    E. Siedlecka: „Starych” sędziów zawiadomiono pismami położonymi na biurko kilkanaście godzin przed terminem Zgromadzenia …”.

    Dlatego że w ustawie z 19 grudnia 2016 napisano jak byk, że Zgromadzenie Ogólne (sędziów TK) należy zwołać niezwłocznie (art. 21. 1. Przepisy wprowadzające ustawę o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym oraz ustawę o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego). A „niezwłocznie” dla prawnika oznacza natychmiast po wyzbyciu się wątpliwości.

    Wiele od Pani nie można wymagać, ale proszę chociaż czytać ustawy.
    http://trybunal.gov.pl/wiadomosci/uroczystosci-spotkania-wyklady/art/9521-komunikat-trybunalu-konstytucyjnego/

  270. E (d. Radek)
    9 sierpnia o godz. 21:07

    „@MR wkleil link na ktorym czytamy:
    ” Adolf wiedział co z zaraza zrobić….jednak za dużo przez ruszta popitalo”.

    Staraj się kłamać inteligentniej, niczego takiego nie wklejałem, a też nie biorą odpowiedzialności za publikowane treści w Internecie. Podobnie jak Zuckerberg.

  271. E (d. Radek)
    9 sierpnia o godz. 20:56

    Radek pisze „Wie pan, jaki Hitler był, ale trzeba przyznać, ze z żydkami zrobił porządek, tylko szkoda, że nie do końca.”

    No i co on wypisuje?

  272. Piez
    9 sierpnia o godz. 17:46

    „Chodzi o ilości bomb zrzucanych przez pokojowego noblistę Obamę na niewinnych ludzi. Wypada po trzy dziennie”.

    Kłopoty z myśleniem, wyobraźnią, o przywoitości to nawet nie wspominam. Twój bohater Józef Stalin w latach 1932-1933 celowo zagłodził na Ukrainie co najmniej 6 milionów swoich obywateli. Ponad 8 tys. dziennie.

  273. @Mauro Rossi

    „Radek pisze”

    Klamiesz, smierdzielu. Klamiesz, gnido. Usilujesz mi w lajdacki sposob wpakowac w usta _cudze_ wypowiedzi, wypowiedzi twoich ziomali-wspolwyznawcow. Twoj rodak @jobrave byl przynajmnniej na tyle uczciwy, ze praytoczyl te dosc typowe wypowiedzi. A zeby twoje smierdzace klamstwo bylo jaskrawo widoczne – to po raz kolejny wklejam y fragment wypowiedzi, ktora, kmamczuchu i hejterze – _CYTUJE_:

    ” @jobrave, wpis 27 grudnia o godz. 18:46. Cytuje expressis verbis:
    „Nie raz i nie dwa spotykałem się ze stiwerdzeniami w rodzaju: „Wie pan, jaki Hitler był, ale trzeba przyznać, ze z żydkami zrobił porządek, tylko szkoda, że nie do końca.””

    Ty, klamczuchu i hejterze, usilujesz w ku.ewski sposob wpakowac mi powyzsze w usta. Ze dopuszczasz sie dranskiej manipulacji – to akurat kazdy widzi.

  274. wiesiek59
    9 sierpnia o godz. 15:07

    „A jak jest na Białorusi”?

    No, Białoruś to pojęcie bardzo elastyczne, raz może być wzorcem metra obskurantyzmu i dyktatury, innym razem świetlanym przykładem.

    „W puszczy po stronie białoruskiej nie wycina się żadnych drzew – powiedział w rozmowie z DW zastępca dyrektora białoruskiego parku narodowego” … „Nawet jeśli prowadzimy tam prześwietlanie drzewostanu”.

    Prześwietlenie drzewostanu to punktowa wycinka (na ogół zarażonych) drzew, czyli dokładnie to samo co robi Szyszko.

    Dywizja Deutsche Welle jest na wschodnim froncie walki z PiS, więc z powodu licznych ran ma kłopoty z kojarzeniemn i rozumieniem prostego tekstu. 🙂

  275. @Mauro Rossi

    „Prześwietlenie drzewostanu to punktowa wycinka (na ogół zarażonych) drzew, czyli dokładnie to samo co robi Szyszko.”

    Rossi klamie albo zmysla – ale poczynania Pana Ministra Szyszko sa akurat godne pochwaly. „Punktowa wycinka” to zaledwie w roku biezacym 93 tys. drzew – od razu widac, ze „punktowa”. Ja uwazam, ze utworzenie Pustyni Bialowieskiej to swietny pomysl. Miejmy nadzieje, ze jak juz Pustynia Bialowieska powstanie, to Pan Minister wezmie sie za tworzenie dalszych pustyn – na przyklad Niepolomickiej czy Kampinoskiej.

    Szmal za sprzedane drzewo na pewno przez jakis czas wystarczy na 500+ i na to, zeby sie rzad jakos wyzywil. A co potem – bo to w koncu sztuka na raz? No jak to co: Szkopy w zebach przyniosa reparacje wojenne. Znaczy 400 mld eurosow. Niech sie sprobuja ociagac – to ekspedycja karna!

    Zatetni ziemia czarna gasienic kopytami. A Markela, przywiazana do czolgu, bedzie na postronku biegla za czolgiem do Warszawy. Znaczy zeby byl Przyklad Grozy.
    Albo sie Niemcy ukorza – albo marny ich los. Czapkami zarzucimy. Nie oddamy ani guzika.

  276. maciek.g
    9 sierpnia o godz. 15:06

    „Rodzice JK przeprowadzili się w 1981 roku do bliźniaka na Mickiewicza”.

    Tylko dziwnym trafem mieszka przy ul. Lisa-Kuli 8, a poprzednio przy ul. Suzina. 🙂

    „Nie wiem kto był właścicielem tej posesji, bo to dom przedwojenny”.

    Tu masz info:
    http://natemat.pl/171861,dlaczego-sb-interesowala-sie-rajmundem-kaczynskim

    Możesz też przy okazji zainteresować się kto był przed wojną właścicielem luksusowego mieszkania przy Al. Przyjaciół w Warszawie (trudno o lepszą lokalizację), które od swych komunistycznych przyjaciół otrzymali po wojnie rodzicie Adama Michnika. Byli sąsiadami np. Józefa Cyrankiewicza.

  277. Temu Maurowi Rossiemu podziękowałbym za uczestniczenie w tym miejscu.

  278. @Mauro Rossi wkleil link

    http://natemat.pl/171861,dlaczego-sb-interesowala-sie-rajmundem-kaczynskim

    … a wtym linku ktos sie wygadal:

    „To właśnie wspomniana „willa na Żoliborzu”, a raczej okoliczności, w których w 1950 roku zamieszkali w niej Kaczyńscy”

    :Q: Dlaczego pan Rajmund Kaczynski otrzymal od komunistycznych wladz piekna wille na Zoliborzu w roku 1950?

    A: No jak to dlaczego: Czerwoni przerazili sie na widok tak nieprzejednanego opozycjonisty i przeciwnika rezymu. Trzesac sie ze strachu, mowil jeden do drugiego: „Wicie, rozumicie, towarzyszu, trzeba temu Kaczynskiemu dac wille na Zoliborzu bo inaczej to on nas za Bug albo i za Don wygoni!”

  279. E (d. Radek)
    9 sierpnia o godz. 23:26

    „Punktowa wycinka” to zaledwie w roku biezacym 93 tys. drzew

    Ale gdzie, gdzie konkretnie? Nie bardzo wiesz o czym piszesz. Po stronie polskiej obszar ścisłej ochrony przyrody wynosi 8 proc. Białowieży (48 km2); dla porównania na Białorusi 18 proc. (157 km2).
    Gdzie wycięto te 93 tys. drzew?

    W Polsce sadzi się rocznie ok. 3 mld drzew.

    Ile w Izraelu?

  280. Juz wiadomo, Kto Jest Naprawde Winien. I komu trzeba dokopac:

    „– Jeśli do tej pory Żydzi otrzymują, i słusznie, rekompensaty za utratę majątku, to dlaczego nie mielibyśmy wystąpić z roszczeniami? – mówi w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego Ryszard Czarnecki.

    – Polski rząd szykuje się do historycznej kontrofensywy – zapowiedział we wtorkowej rozmowie na antenie Radia Maryja Jarosław Kaczyński. Prezes Prawa i Sprawiedliwości przyznał, że Polska będzie domagała się od Niemców odszkodowań za zniszczenia poczynione przez nich podczas II Wojny Światowej. – To wielkie przedsięwzięcie obarczone pewnością ogromnego przeciwdziałania. Chodzi o gigantyczne sumy, a także o to, że Niemcy przez wiele lat zrzucają z siebie odpowiedzialność za II wojnę światową – mówił Jarosław Kaczyński.

    Czytaj więcej: http://www.polskatimes.pl/fakty/kraj/a/ryszard-czarnecki-dlaczego-polska-nie-moze-miec-roszczen-do-niemiec-zydzi-dostaja-odszkodowania,12327824/

  281. dandy
    9 sierpnia o godz. 22:02
    Dla Polski w sumie takie jak przedstawiłem stanowisko w sprawie Traktat 2 plus 4 jest w sumie korzystne bowiem na skutek działania zwycięzców otrzymaliśmy dużo terenów należących przed wojna do Niemiec, a straciliśmy tereny na wschodzie na rzecz Rosji i obecnie Ukrainy.
    Niemcy w związku z naszym żądaniem wypłaty odszkodowań państwowych mogliby skutecznie żądać przywrócenia stanu granicy państwowej do tej z 31 grudnia 1938 roku, przy czym otwarty pozostałby status post-państwowej przestrzeni Wolnego Miasta Gdańska, gdzie prawdopodobnie istniałaby potrzeba przekazania tego terytorium pod zarząd Organizacji Narodów Zjednoczonych.Trzeba pamiętać, jak „zalegalizowaliśmy” Szczecin i Świnoujście. Nie jest to takie proste jak piszesz.

  282. Jeszcze co do reparacji…. .

    Oczywiście nie chodzi mi o sam problem reparacji, bo to sprawy choć ciekawe to jednak skomplikowane i trudne – na obszerną dyskusję.

    Natomiast chodzi mi o ostatnią odsłonę tematu reparacji w Polsce. Mam na myśli wystąpienie prezesa Kaczyńskiego na konwencji PiS w Przysusze w lipcu tego roku od którego ta akcja się zaczęła.

    Ponieważ prezes kaczyński ma dygresyjny sposób wypowiedzi pozwolę sobie wkleić cały wątek dotyczący reparacji.

    „Historycznie rzecz biorąc, trzeba sobie przypomnieć i warto, żeby o tym pamiętali nasi krytycy z Zachodu, że Polska była pierwszym krajem, który zbrojnie przeciwstawił się niemieckiemu hitleryzmowi, a 17 dni później zostaliśmy zaatakowani także przez inny, ludobójczy totalitaryzm, przez Związek Sowiecki. Teraz takie pytanie – czy otrzymaliśmy za to, za te gigantyczne szkody, których tak naprawdę nie odrobiliśmy do dziś, straty w ludziach, w elitach, są właściwie nie do nadrobienia, to trzeba 5, czy 7 pokoleń, żeby to nadrobić – czy otrzymaliśmy jakikolwiek odszkodowanie? Nie. Czy mogliśmy wziąć udział w tej pomocy, którą był plan Marshalla? Nie, chociaż pamiętajcie państwo, że na początku nawet te podporządkowane całkowicie Moskwie władze się na to zgodziły. Ale później Moskwa zakazała, bardzo szybko. To była błyskawiczna akcja można powiedzieć. Czy wobec tego historycznie rzecz biorąc nie mamy pewnych moralnych praw? No ale jeżeli ktoś historii nie chce wziąć pod uwagę, ale pamiętajcie państwo że tutaj nie tylko jest historia, ale także prawo. Polska się nigdy nie zrzekła tych odszkodowań. Ci, którzy tak sądzą są w błędzie. Powinni wziąć pod uwagę kontekst ekonomiczny. Polska otworzyła swój rynek na 12 lat przed wejściem do Unii Europejskiej. Środki przedakcesyjne były, ale były dość ubogie i przyszły dużo, dużo później. Polska tania siła robocza – tania niestety ciągle – służy także tamtym gospodarkom. Jeżeli chodzi o wykorzystanie środków europejskich, to w wielkiej mierze korzystają z nich przedsiębiorstwa tych państw i zarabiają na tym. Z polskich przedsiębiorstw, a raczej z przedsiębiorstw w Polsce i w tym sensie polskich transferowane jest na zachód co roku, bez podatków, dziesiątki miliardów złotych. I to jest proszę państwa ten kontekst, który też trzeba brać pod uwagę. Trzeba brać pod uwagę, bo można powiedzieć ta sytuacja, którą określamy często jako pomoc no nie jest taka prosta. I dlatego powtarzam: nikt nie narzuci nam z tego powodu, że otrzymujemy środki, sytuacji w której będziemy się musieli decydować na katastrofę społeczną.
    Wszyscy państwo pewnie się domyślili, że chodzi mi o imigrantów, którzy dzisiaj zalewają Europę, ich przymusową relokację.”

    Jak widać w kontekście tej wypowiedzi reparacje reparacje nie są celem samym w sobie tylko argumentem w zupełnie innych sprawach.

  283. @MAuro Rossi

    ” Nie bardzo wiesz o czym piszesz.”

    … chlusta g.wnem. Jak zwykle – ja cytuje – a klamczuch Rossi usiluje mnie .ownem obrzucic.

    „Ponad 93 tys. drzew wycięto w Puszczy Białowieskiej – WPROST.pl”

    „W 2017 r. w Puszczy Białowieskiej wycięto ponad 93 tys. drzew – PAP”

    Tyle na temat „punktowej wycinki”.

    A teraz mozna przeswietlic rewelacje hejtera-klamczucha.

    „Resort środowiska twierdzi, że sadzimy 30 mld drzew rocznie. Policzyliśmy… 30 mld drzew – tyle według rzecznika Ministerstwa Środowiska sadzi się ich rocznie w Polsce. Wycina się natomiast około 1 mld. Policzyliśmy, ile nam zajmie pokrycie lasem całej Polski.

    – W Polsce rocznie więcej drzew się sadzi, niż wycina. Ścina się około 1 mld drzew, sadzi się około 30 mld – powiedział w poniedziałek na spotkaniu z dziennikarzami rzecznik Ministerstwa Środowiska Paweł Mucha.

    Liczba robi wrażenie. Tym bardziej, że wcześniej rzecznik przekazał PAP, że rocznie w kraju sadzi się ok. 3 mld drzew. Wyjaśnił, że skorygował tę informację po uzyskaniu aktualnych danych.”

    https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/ile-drzew-sadzi-sie-w-polsce-szyszko,86,0,2266966.html

    Jeśli sadzimy rocznie 30 mld drzew, a 1 mld wycinamy, to przybywa nam łącznie 29 mld drzew. Przy założeniu, że sadzimy tylko sosny, których można zasadzić 10 tys. na hektar, zalesiamy 2,9 mln hektarów rocznie.

    To policzmy inaczej. Rok ma 365 dni. Jeśli chcemy posadzić w tym czasie 30 mld drzew, to musimy sadzić ich około 82 191 780 dziennie.

    Policzmy jeszcze inaczej. Ludność Polski to 38,53 mln osób. Każdy Polak musiałby posadzić 778 drzew rocznie. Czyli mniej więcej dwa dziennie. Wliczając w to niedziele i święta.”

  284. @Mauro Rossi

    „Gdzie wycięto te 93 tys. drzew?”

    Na terenie przyszlej Pustyni Bialowieskiej.

    Ja uwazam, ze utworzenie Pustyni Bialowieskiej to swietny pomysl. Miejmy nadzieje, ze jak juz Pustynia Bialowieska powstanie, to Pan Minister wezmie sie za tworzenie dalszych pustyn – na przyklad Niepolomickiej czy Kampinoskiej.

    Szmal za sprzedane drzewo na pewno przez jakis czas wystarczy na 500+ i na to, zeby sie rzad jakos wyzywil. A co potem – bo to w koncu sztuka na raz? No jak to co: Szkopy w zebach przyniosa reparacje wojenne. Znaczy 400 mld eurosow. Niech sie sprobuja ociagac – to ekspedycja karna!

  285. maciek.g
    9 sierpnia o godz. 23:52
    „Niemcy w związku z naszym żądaniem wypłaty odszkodowań państwowych mogliby skutecznie żądać przywrócenia stanu granicy państwowej do tej z 31 grudnia 1938?…….”

    Nie mogliby, bo nie pozwalają im na to traktat 2+4 i układ PRL-RFN z 1970 roku, ratyfikowany ostatecznie w 1991 roku na posiedzeniu Bundestagu.

  286. Mauro Rossi
    9 sierpnia o godz. 23:32
    Jak zwykle coś znajdziesz w necie i zupełnie nie interesuje cię prawda. Nawet w twoim linku stoi „całe piętro kamienicy przy ulicy Lisa-Kuli – został wynajęty w zamian za obietnicę jego wyremontowania, właściciel kamienicy przystał na takie warunki.”
    Prawda wygląda tak:
    Od 1950 Kaczyńscy mieszkają przy ulicy Lisa-Kuli 8/2 w wynajmowanym mieszkaniu od rodziny Kowalskich, Gruntownie je wyremontowali za pieniądze otrzymane z okazji ślubu od jednej z ciotek Rajmunda, a w zamian mogli tam mieszkać przez następne dziesięć lat.
    Potem pojawił się kwaterunek, i dostali na to mieszkanie na przydział z sublokatorkami. Kaczyńscy mieszkali tam do 1997 r.
    W 1981 r. wykupili mieszkanie na własność, zresztą w dużej mierze za oszczędności odziedziczone po Francisz-
    ce Kaczyńskiej
    W 1997 wprowadzili się do bliźniaka przy ul. Mickiewicza.
    Ale ty lubisz pisać bzdury

  287. dandy
    10 sierpnia o godz. 0:22
    A kto ich zmusi by płacili reparacje skoro już w 1953r ich się zrzekliśmy i ZSRR obiecał mam rekompensatę ze swoich reparacji. Idąc na ścieżkę wojenna z Niemcami możemy jedynie stracić , bo oni znacznie mocniejsi niż my coraz bardziej osamotnieni w Europie.

  288. Wprowadza stan wojenny tym razem sluszny bo poparty przez amerykanow.

    https://wiadomosci.robertbrzoza.pl/polska-kolonia/pis-rzadzi-a-to-jest-totalna-dywersja/

  289. maciek.g
    10 sierpnia o godz. 0:35
    „A kto ich zmusi by płacili reparacje…”

    Polska się niczego nie zrzekła w 1953. Zrzekł się ZSRR. Taka sama lipa jak twierdzenie, że traktat 2+4 zamyka kwestię reparacji. Niemców może nikt nie zmusi, żeby zapłacili, ale przynajmniej świat się wreszcie dokładnie dowie, co wyprawiali w Polsce w latach wojny.

  290. Ale mi sie tekst pana Passenta podoba;

    nie dla szpil wbijanych w kaczora ale z racji nazwania celow polskiej polityki.
    Czy slyszeliscie/czytaliscie panstwo kiedys, w czasach przedkaczoralnych, by ktos dyskutowal cele polskiej polityki?
    Moze jakis polityk-demokrata?
    Niee?
    Moze to dlatego ze to byly kwestie negocjowane w zaciszu gabinetow lub wynikaly z wizji przyszlosci kreslonej nie w Polsce ale w Brukseli/Berlinie?

    Ta wyliczanka celow polskiej polityki bardzo mi sie spodobala boo biorac kazdy z nich oddzielnie okaze sie ze kazde rowiazaznie ma swoje racje. Ze jesliby obrac opis polityki p.Kaczynskiego z epitetow i zlosliwostek to jest ona conajmnej racjonalna, jesli nie najlepsza z mozliwych. Wielkie dzieki dla p. Passenta za taka racjonalizacje polityki.

    Tu jeszcze uwaga: wpadl mi do glowy fascynujacy temat badania „Pojmowanie „Bruskeli” w polskich mediach 1995-2017″. Co to za ludzie i czemu to wlasnie oni maja decydowac o sposobie rozwiazywania polskich konfliktow? Nawet u p.Passenta ta Bruksela to „oni” nie „my”.

    marcin lazarowicz

  291. Bar Norte
    Amerykanski trockista, profesor historii ekonomii Michael Hudson w wywiadzie na RT wspomnial, ze amerykanski zwiazek zawodowy, ktory wspomagal Bolka i zmiane systemu na neofeudalizm,
    byl przez dzisiatki lat nazywany przez Lewice amerykanska pieszczotliwie
    AFL-CIA.

  292. wiesiek59
    Marian Pilka, byly dzialacz PiS, jest krytykowany w ,, Rzeczpospolitej ” za atak na Balcerowicza za szkodnictwo gospodarcze.
    Smiesznym jest to, ze rp nie ma zadnych konkretnych kontrargumentow, wiec publikuje agitke 26-letniego ( niezbyt chyba rozgarnietego ) studenta.
    http://www.rp.pl/Kraj/308089881-PiS-i-bialoruska-propaganda.html

  293. To zrzekła się ta Polska , albo nie ?
    A może tylko Kaczyńskiego nie pytali ?
    http://biurose.sejm.gov.pl/teksty_pdf_04/e-303.pdf

  294. Mauro Rossi
    9 sierpnia o godz. 23:47
    Nie majac argumentow w polemice z E. szuka odnosnika w Izraelu. Jednoczesnie od tygodni ubolewa z powodu tematow okoloizraelskich. MR jest niespojny. Brak mu tozsamosci???

  295. Sciaga dla antysemitek i antysemitow w blogosferze…….

    Z wyroznienie jej przodownikow…..

    O bukolicznej atmosferze w Polsce przedwojennej, chroniacej zydow (Zydow)
    Sciaga dla Wszechpolaka, Wszechpolki, ktorzy nie sa antysemitami.
    Jedno jest pewne, proby odczlowieczenia Zydow byly wyraznie obecne w miedzywojennej prasie polskiej. Propaganda faszystowska i faszyzujaca odczlowieczala Zyda, co niejako umozliwilo i przygotowalo spoleczenstwo(a) do eksterminacji Zydow.
    Poczatkowo przychylne (neutralne) nastawienie do Zydow w Polsce przestalo byc byc aktualne w latach dwudziestych dwudziestego wieku. Zwiekszenie populacji zydowskiej w Polsce tuz przed wojna wynikalo rowniez z deportacji wielu polskich Zydow mieszkajacych w Niemczech. Wczesniej pisalem o ich emigracji do Niemiec. Oto polecane lektury:Czeslaw Milosz “Zydzi-lata dwudzieste”, Marian Zdziechowski “W obliczu konca”, Olaf Bergmann “Narodowa Demokracja wobec problematyki zydowskiej w latach 1918-1929”, Jan Jozef Lipski “Katolickie panstwo narodu polskiego”, Anna Landau Czajka “ “W jednym stali domu”, Monika Natkowska “Numerus Clausus”. Wyczytamy w nich koncepcje rozwiazania kwestii zydowskiej w latach 1933-1939.

    Opisuja one rzeczywistosc nie majaca nic wspolnego z arkadia oraz przywilejami Zydow w owczesnej Polsce. Nalezaloby przy okazji przypomniec paragraf aryjski, getto lawkowe oraz rozprawe Szymona Rudnickiego “ONR Falanga, czyli antysemityzm totalny”.

    Wedlug endekow dobry katolik powinienen byc antysemita. Charakteryzowali oni Zydow jako fanatykow, drapiezcow, chciwcow i spryciarzy. Zyd pozostaje zawsze i wszedzie Zydem, asymilacja wiec moze byc tylko pozorna. Nie wspomne tu o czesto podkreslanej tzw. solidarnosci zydowskiej. Podkreslanie takie, nawet bez zlych zamiarow jest typowo antysemickie.

    Dla niewtajemniczonych; jakiekolwiek uogolnianie, jakichkolwiek cech czy postaw na caly narod, grupy wyznaniowe, spoleczne jest postawa conajmniej ksenofobiczna, jesli chodzi o Zydow z pewnoscia antysemicka.

    Nie chodzi przy tym o to czy postrzegamy ich pozytywnie czy negatywnie. “Kultura polska jest zazydzona, powaznie zagrozona w swojej czystosci przez udzial w niej Zydow. Polska dusza jest przez nich zatruwana, a przynajmniej wywlaszczana. Obcy rasowo tworcy musza byc wykluczeni z kultury rdzennie polskiej. Bojkot ekonomiczny trzeba polaczyc z numerus clausus i doprowadzic do numerus nullus, by zapobiec zydowskiemu zalewowi”. Oto niektore przyklady z jezyka (mowy) endekow. ONR organizowal ciagle burdy antysemickie na uczelniach. Od bezpodstawnych oskarzen i zwymyslan po czyny bojowek poslugujacymi sie nozami, lomami zelaznymi i zyletkami przytwierdzonymi do drewnianych rekojesci.

    Gazeta Warszawska uzasadniala, ze wyznawca judaizmu nie moze uczyc chrzescijan historii Polski (obcosc krwi, instynktow, pochodzenia, psychiki wyklucza rzetelne badania). W “ Malym Dziennku” zalozonym przez ojca Kolbe pojawiaja sie po roku 1936 projekty izolowania Zydow, az po ich usuniecie z pewnych obszarow, np. zabronienia zwiedzania Tatr, czy zmuszenie do opuszczenia Warszawy.

    Rowniez Gdynia miala stac sie czysto polskim miastem. “Panstwo narodowe” domagalo sie wyeliminowania Zydow z miast i miasteczek wschodniej oraz centralnej Polski. .

    Ksiadz Trzeciak projektowal dla Zydow getto i zolte laty. “Przeglad Katolicki” w dniu 5.03.1939 roku w korespondencji z Berlina stawial pytania dotyczace nowotworu zydowskiego w lonie niemieckiej macierzy, slepego i gluchego pierwotniaka. Jakie prawo istnienia moze miec zydowski narod-karzel? Co to za ludzie, ktorzy chalatami opasali kule ziemska.

    Milosz pisal, ze polskie antysemickie obsesje siegaly psychozy, a w poznych latach trzydziestych wrecz obledu, uniemozliwiajacego jasne uswiadomienie sobie niebezpieczenstwa wojny. Liczne byly glosy, aby Zydzi opuscili Polske na wlasny koszt. Podobna perwersyjna idee zrealizowala Deutsche Bahn, ktora wystawiala rachunki, regulowane przez Niemieckie Gminy Zydowskie za transporty deportacyjne do obozow koncentracyjnych.

    Po prostu bylo wiele zbieznosci w postrzeganiu Zydow i sposobu rozwiazania “kwestii zydowskiej”. Pozostawiony majatek zydowski bylby rekompensata za wyrzadzone Polakom przez wieki krzywdy. Najbardziej radykalni antysemici stwierdzali, ze szkodliwosc Zydow w Polsce jest tak wielka, iz nalezy sie ich pozbyc, jak pozbywa sie robactwa z mieszkania.

    Chodzilo po prostu o deportacje poprzedzona odebraniem obywatelstwa. Publicysta “Robotnika” w roku 1937 pisal “apetyty antysemitow endeckich rosna; wkrotce wystapia z projektem powszechnego wytepienia przy pomocy gazow”. Inny publicysta “mysli narodowej” fantazjowal w 1933 roku; zydostwo siedzi w bagnie trupim i zapowietrza, bez masek gazowych niepodobna zblizyc sie do tego bagna trupiego, trzeba bedzie je ogniem zniszczyc, bo Zyd od tego rozkladu cuchnacego nie zginie, gdyz sam jest rozkladem.

    Oto przyklady niektorych ulotek przedwojennych w Polsce: “Smierc zydom i pacholkom zydowskim”, “Musi plynac krew zydowska”, “Nie przejmuj sie widokiem krwi-bij, bij zawsze….” Wazna sprawa i celem narodowcow bylo zmuszenie Zydow do emigracji.

    W ten sposob jezyk poprzedzal czyny. Ciekawa jest rowniez lektura Alfreda Döblina “ Podroz po Polsce” (1925). Niestety nie zacheca ona do osiedlania sie Zydow w Polsce. Joshua Trachenberg w ksiazce “Diabel i Zydzi. Sredniowieczna koncepcja Zyda a wspolczesny antysemityzm” pisze, ze masy nie potrzebuja antysemityzmu naukowego i kamuflazu. Zyd jest dla nich wcieleniem diabolicznego zla, od wiekow nekajacego ludzkosc. Zyd jest zlem, bo obcuje z magia, by zniszczyc swiat chrzescijanski.

  296. Obecnym i nieobecnym oraz niedoinformowanym Przodowniczkom i Przodownikowm (tak MR i ska) blogosfery….

    Demoniczno-diaboliczny obraz Zyda laknacego krwi jest obrazem bez jakiegokolwiek racjonalnego wytlumaczenia. Nikomu nie zaszkodzi lektura Joanny Tokarsiej-Bakir “Zydzi u Kolberga”. Autorka pokazuje klisze, kalki, stereotypy dotyczyce swiata i antyswiata, zla i dobra. Znana jest legenda rozpowszechniana przez kosciol, opluwania hostii przez Zydow, skazanych za to na okrutne tortury. Zwrot po zydowsku znaczy “na opak”, zgodnie z obowiazujacymi kliszami.

    Podobne sa efekty innych symboli jak wystawianie na widok publiczny beczek nabijanych gwozdziami, w ktorych miano saczyc dziecieca krew. Antysemityzm nie jest wynalazkiem nowych czasow. Antysemityzm ludowy, dawny, stanowi wizerunek postawy niechetnej wobec tego, co obce. Pisalem w blogu o corocznym (wielkanocnym) paleniu kukly – Zyda w miejscowosci Pruchnik niedaleko Jaroslawia.

    Do pogromu kieleckiego obserwujemy niejako wizualizacje idei pogromu. Ksiazka Grossa (2000) o mordzie dokonanym na sasiadach Zydach nawiazuje do obecnych rysow typowego pogromu. Ciekawa i godna polecenia jest pozycja Ireny Kaminskiej-Szmaj przedstawiajaca prawicowa propagande i jej wplyw na obraz Zyda pt. “Judzi, zohydza, ze czci odziera. Jezyk propagandy politycznej w prasie 1919-1923” (1994). Analizuje ona konotacje sematyczna nazwy etnicznej “Zyd” po 1918 roku. Nalezy przy tym zauwazyc, ze nacjonalistyczna propaganda przedwojenna gloszona byla rowniez z ambony.

    Prawica polska wykorzystala panujacy w kulturze i literaturze popularnej stereotyp Zyda w walce politycznej. Paleta wrogich postaw wobec Zydow jest rowniez dosc szeroka po wojnie (warto zwrocic tu uwage na “Dlugi cien zaglady” Tycha oraz “Wizerunek Zyda w polskiej kulturze ludowej” (1992) Aliny Calej.

    Ow utrwalony w wyobrazeniach ludowych obraz Zyda byl i czesto pozostaje semantycznie modyfikowany w zaleznosci od potrzeb. Jest to jednak obraz zawsze negatywny. Zyd w prasie miedzywojennej, to juz nie tylko karczmarz, sklepikarz, lichwiarz, szachraj, czlowiek przebiegly, chciwy, smieszny, zabawny, z dlugim nosem, broda, czapeczka, ubrany w chalat, lubiacy czosnek i cebule, innowierca, meczychryst, ale tez bankier, miedzynarodowy finasista, miedzynarodowy spiskowiec, mason, komunista, bolszewik, sila rozkladowa, wrog wewnetrzny, wrog podstepny.

    Zyd byl nie tylko gorszy i smieszny, lecz grozny i agresywny. Do jego natury nalezalo bycie bankierem i komunista. Pasowalo to do obrazu wszechswiatowego spisku zydowskiego.

    Protokoly medrcow syjonu docieraly do wszystkich grup spolecznych. Zydzi przy realizacji swoich celow uzywali rzekomo wszystkich atrybutow; kapitalizmu i komunizmzu, filosemityzmu i antysemityzmu. Podobne reakcje mialy miejsce w naszej blogosferze podczas debaty na temat kryzysu finansowego. Oczywiscie obecnie nie uzywa sie juz argumentow czosnkowo- zapachowych. Dzisiaj chetnie krytykujemy rasizm drugich, przyproszajac jedno oko w naszej percepcji rzeczywistosci i jednoczesnie “bezwiednie” wykluczamy z niej drugich. Czytajac prase endecka mozna bylo przewidziec, ze obok okreslen typu rasa, intryga, nienawisc, masoneria, finansjera pojawi sie atrybut “zydowska”.

  297. neospasmin
    10 sierpnia o godz. 4:00
    Polityka PiSu jest nieracjonalna. Nieracjonalna bo antyeuropejska. Polska natomiast bez Europy zostanie zepchnieta do hemisfery Rosji.

  298. Mauro Rossi
    9 sierpnia o godz. 22:59
    Pieprzycie kolego nudziarzu. A w Ameryce dalej biją murzynów.

  299. Duże, duże, duże. Takie fabryki na terenie Stanów Zjednoczonych miał obiecać prezydentowi Trumpowi szef Apple. I te fabryki rzeczywiście powstaną. Tak się składa, że w stanach, które poparły Trumpa w prezydenckim wyścigu. Ale i tak finalnie do zakładów dopłacą podatnicy.
    https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/donald-trump-fabryki-foxconn,79,0,2353231.html
    =============

    Trump wywiązuje się z obietnic…….

    Autor marudzi, że podatnicy dopłacą.
    W polskich realiach, polscy podatnicy też dopłacają do zagranicznych inwestycji, i nikogo to nie boli.

  300. Unią rządzi armia 10 tysięcy biurokratów utracjuszy. Za jedną podróż za wasze pieniądze zgarniają 75 tysięcy Euro. https://www.rt.com/news/399140-eu-commission-travel-costs/

  301. folwarkPn
    10 sierpnia o godz. 4:35

    Piłka mnie zdziwił swoją wiedzą.
    Nie podejrzewałem go o jej posiadanie…..

    A pan student, pracowicie zebrał wszelkie poważne zarzuty tyczące naszej transformacji i obecnej sytuacji- chwala mu za to.
    Niestety, sądząc po krytyce tych uwarunkowań, jest to kolejny przykład wypranego przez propagandę mózgu.
    On nie myśli, on WIERZY w dobroczynne skutki Balcerowicza

    Pomiędzy Balcerowiczem a Kieżunem jest taka różnica, że pierwszy był teoretykiem nie znającym świata i praktyk w nim stosowanych.
    Drugi był praktykiem otrzaskanym w swiecie i obserwującym realia.
    Studencina za jakieś 20 lat, też być może zmądrzeje, zmieni poglądy.
    Jak każdy, musi nabrać DOŚWIADCZENIA.

    Co do mojej ulubionej Białorusi……
    Wykreowanie jej w naszych mediach na coś czym straszy się oponentów, to propaganda sączona od lat, w celach czysto politycznych.
    Jak się ma to do realiów życia?
    Wystarczy trochę poszukać w necie, by zmienić poglądy…..
    „Satrapa” Łukaszenka nijak się ma w swym zamordyzmie, do naszych niektórych sojuszników.
    A jego poddani, mają znacznie wyższy poziom życia.
    To kwestia punktu odniesienia jedynie.

  302. dandy
    10 sierpnia o godz. 0:51
    Problem jest w tym, że Polska zmieniła ustrój ewolucyjnie , co powoduje, że wszystkie ustalenia PRL’u są międzynarodowo ważne. Zgodnie z logika, to od Rosji powinniśmy żądać spełnienia obietnicy Stalina odnośnie reparacji. Niemcy mogą powołać się na tamte ustalenia i twierdzić, że swoje zobowiązania wobec Polski zrealizowali bo dali ZSRR reparacje również dla Polski która wówczas była satelitą tego kraju.
    ZSRR też nas zaatakował i spowodował zniszczenia – dlaczego od Rosji niczego nie żąda PiS.
    Dlatego, że to wszystko jest polityka obliczona na ciemny lud , a PiS doskonale wie że nie ma szans na żadne reparacje.
    Jesteś typowym przykładem tego ciemnego ludu co wszystko kupuje.

  303. wiesiek59
    10 sierpnia o godz. 9:32
    Twierdzi, ze jest doswiadczony. Przez zycie?

  304. Przychodzą na myśl prognozy lat 90., które porównywały 17 krajów zrodzonych z eksplozji ZSRR. Wszyscy, począwszy od Kissingera, uważali, że Uzbekistan i Kirgistan mają szansę na sukces, ale znajdujący się w krytycznej sytuacji i finansowej niestabilności Kazachstan, nie poradzi sobie i w ciągu kilku lat upadnie. Tak się nie stało. Kraj, nie posiadający szczególnych warunków, odniósł bezsporny sukces gospodarczy, stając się absolutnym liderem pośród wszystkich republik krajów post-sowieckich.

    Czytaj więcej: http://www.polskatimes.pl/fakty/swiat/a/jak-kazachstan-stal-sie-krajem-sukcesu-w-azji-srodkowej,12345491/4/
    ===========

    Światły satrapa powinien dbać o swój lud.
    I zadbał….
    Dlaczego się udało?
    Dzięki PLANOWANIU na dziesięciolecia.
    No i zasobom surowcowym.

  305. maciek.g
    10 sierpnia o godz. 9:33
    „dandy… Jesteś typowym przykładem tego ciemnego ludu co wszystko kupuje.”

    No, niezupełnie wszystko. Od Ciebie na przykład nie kupuję pomysłu, żeby od Rosji żądać reparacji za sprawki Niemiec. Porządek musi być. Niemcy powinny zapłacić za swoje i Rosja za swoje. Twierdzenia Niemców (i niektórych Polaków), że w 1953 Polska zrzekła się reparacji wojennych nie można traktować poważnie, bo było to wymuszenie, a nie żadne zrzeczenie się. Reparacji zrzekli się sowieci, a rząd Bieruta już następnego dnia wydał deklarację uznającą tę decyzję. Polska nie miała tu nic do gadania. Tak samo jak nie miała nic do gadania „zrzekając się” udziału w Planie Marshalla. Podyktowane PRL-owi zrzeczenie się nie ma żadnej mocy prawnej, nie stoi za nim żaden traktat, ani układ, nigdy nie było ratyfikowane. W jego prawomocność nie wierzą nawet Niemcy. Gdyby wierzyli, to nie baliby się jak diabeł święconej wody traktatu pokojowego.

    Z kolei Polacy nie bardzo chyba wierzą, że uda im się wydębić od Niemców jakiekolwiek pieniądze z ich własnej kasy, to znaczy niebrukselskiej. Gdyby wierzyli, to zabraliby się do wydębiania o wiele wcześniej, na przykład zaraz po zjednoczniu Niemiec i ratyfikacji układu w sprawie granicy z nimi. Starania o reparacje w sądach międzynarodowych mogą trwać nawet dziesiątki lat bez gwarancji sukcesu. Całkiem więc możliwe, że chodzi po prostu o to, żeby Niemcy przez ten czas świeciły gałami przed całym światem za swoje zbrodnie i próby dzielenia się nimi z innymi narodami. Zanadto się już ostatnio rozbrykały pouczając Polskę, jak należy przestrzegać zasad demokracji, chociaż same nie rozliczyły się dotąd z krzywd, jakie jej wyrządziły w czasie wojny. Sprawa reparacji wojennych tliła się latami. W ostatnich dniach nagle eksplodowała. Kto wie, czy przysłowiową kroplą, która przelała czarę goryczy, nie była tu odmowa przeprosin za użycie zwrotu „polskie obozy koncentracyjne” w niemieckiej telewizji i umieszczenie go w niemieckim podręczniku do historii. Natomiast głównym powodem było rzecz jasna wtrącanie się Niemiec – za pośrednictwem Brukseli – w polski proces legislacyjny i grożenie sankcjami.

  306. Przede wszystkim potrzebna jest uzgodniona wspólnie koncepcja polityczna i strategiczna bez której Europa i USA nie będą mogły zagwarantować sobie kluczowej roli w globalnej polityce mimo posiadania niezbędnych do tego zasobów ludzkich, gospodarczych i technologicznych. Nadszedł zatem czas na rewizję celów NATO oraz metod, które mają posłużyć do ich realizacji.
    http://www.defence24.pl/642272,kissinger-czas-na-rewizje-celow-i-metod-dzialania-nato
    ===========

    Pan Kissinger bez osłonek mówi, o co chodzi.
    O DOMINACJĘ i dyktowanie innym krajom warunków gry.

  307. Saldo mortale
    10 sierpnia o godz. 8:49

    „Polityka PiSu jest nieracjonalna”.

    Do bólu racjonalna. PiS robi to samo co Izrael, szuka realnego sojuszu z wojskowo i gospodarczo najsilniejszym w świecie (zgadnij co to za państwo), a nie ze słabnącymi, czy wręcz słaniającymi się na nogach.

    „Nieracjonalna bo antyeuropejska”.

    Mylisz europejskość z formacją, która przejściowo panuje w Brukseli, chodzi naturalnie o wyjątkowo destruktywne pokolenie ’68. Za kilka to się zmieni ― z przyczn naturalnych. Jak zwykle gra toczy się o przyszłość. Nie było tej destruktywnej formacji u władzy i Europa istniała mając się dobrze. To właśnie tamta Europa wypracowała bogactwo, obecnie trwonione.

    Popełniasz podobny błąd co Gierek i Jaruzelski, którzy utożsamiali Polskę z systemem komunistycznym. Opozycję antykomunistyczną też oskarżano wówczas o działania na szkodę Polski. Co bardziej przenikliwi twierdzili jednak, że Breżniew jest więźniem swego wojennego pokolenia i pod jego panowaniem Rosja nigdy nie zgodzi się na zmiany w bloku wschodnim i zjednoczenie Niemiec. Ale po Breżniewie, który wieczny przecież nie jest, wszystko stanie się możliwe. Faktycznie, do władzy na Kremu doszło nowe pokolenie, które zdobycie Berlina znało już tylko z filmów, więc miało zupełnie inne emocje. A do tego doszedł kryzys.

  308. dandy
    10 sierpnia o godz. 10:43

    Co racja to racja. Tak to właśnie wygląda. Reparacje wojenne to pijarowy strzal w dzisiątkę.
    Se non è vero mai bene parlato. 🙂

    Nic tak nie przykuwa uwagi świata jak kasa, zwłaszcza duża kasa. Nam Niemcy nic nie dzadzą, to oczywiste, nie jesteśmy Izraelem, ale domagać się trzeba.

  309. Mauro Rossi
    10 sierpnia o godz. 11:03
    ” ale domagać się trzeba.”
    Przede wszystkim trzeba sie domagac, by zaprzestali wyrzadzania Polsce
    dalszych szkod poprzez aktywne wspieranie korupcji i przestepczosci
    pod przykrywka „obrony demokracji”.

  310. folwarkPn
    10 sierpnia o godz. 4:35
    W czym ty widzisz brak rozgarnięcia u tego studenta? Jak się coś takiego pisze to trzeba to umotywować . Przeczytałem link i stwierdzam, że facet ma spora wiedzę w temacie i wręcz przeciwnie do twego stwierdzenia jest więcej niż rozgarnięty.

    wiesiek59
    10 sierpnia o godz. 9:32
    Pytanie do ciebie czy znasz w tym okresie kogoś czy zespół proponujący działania ratowania Polski z katastrofy hiperinflacji. Wciąż wówczas słyszałem, że nie da się pokojowo zmienić ustroju PRL na rynkowy. Zadania ratowania polskiej gospodarki podjął się zespół pod kierownictwem Balcerowicza i udało mu się zdławić hiperinflacje i zmienić ustrój na rynkowy.
    Czepianie się teraz, że koszta były ogromne, że można było lepiej to zrobić itd (tylko czemu wtedy nie byli tacy mądrzy!) jest po prostu śmieszne.
    Wiadomo, że nie da rady gospodarować gdy panuje hiperinflacja i wiadomo jak trudno z nią sobie poradzić.
    Krytycy Balcerowicza przypominają mnie mego kolegę krytykującego swego kierownika.
    Suchej nitki nie pozostawiał na nim. Stało się, że umieszczono go na tamtego stanowisku i nie tylko ja zobaczyłem, że praktycznie nic nie zmienił i zupełnie nie wdraża swych epokowych pomysłów. Znałem go dobrze więc spytałem się twarz w twarz „czemu nie realizujesz tego o czym mówiłeś” odpowiedź brzmiała ” bo nie wiedziałem że tu są takie układy”
    I tu jest klu sprawy – łatwo się krytykuje po fakcie, za nic nie odpowiadając i zupełnie nie znając tzw układów.

  311. dla MR i przodownikow blogosfery

    ..
    .
    Wspolczesna prasa prawicowa posluguje sie podobnymi metodami. Endecy natomiast posuwali sie w swoich opisach dalej, przedstawiajac Zydow jako insekty; wszy, pchly, szarancze, trutnie, szczury, pajaki, pejsate pluskwy. Insekty moglyby zostac wyrugowane kropidlem (polecam wpis 404 o PiS).
    Antysemityzm jest zapisany w jezyku i w mowie polskiej. Zwrocila na to uwage Bozena Uminska w ResPublice Nowej. Dotyczy to szczegolnie karykaturalnego przedstawienia Zydow przez Zeromskiego. Zyd odgrywal czesto role kozla ofiarnego. Nie ma takich zbrodni, o ktore by Zydow nie obwiniano. W “Naszym Przegladzie w 1927 roku pisano o niedorzecznosci i nieprodukcyjnosci mas zydowskich.

    Wracajac do Zeromskiego, to typowe sa obawy Cezarego wobec ludzi bez przeszlosci i przyszlosci. Typowy jest lek przed burzuazja i gettem zydowskim. Lek przed objeciem wladzy przez trzy miliony populacji zydowskiej. Stereotyp spisku jest obecny w opisie Zeromskiego. Nasuwa sie wiec pytanie czy jezyk oraz dyskurs naszej kultury zawiera w sobie mozliwosc eliminacji zydowskiego “antyswiata”.

    Zdaje sobie oczywiscie sprawe, ze obecne byly tez koncepcje narodu polskiego jako narodu obywatelskiego, republikanskiego, jako wspolnoty wieloetnicznej, w granicach panstwowych, a nie wyznaniowych, czy jezykowych. Taka byla np. koncepcja Kosciuszki. Malo sie jednak o niej pisze, za malo, moim zdaniem. Nie mialy one jednak szans przy koncepcjach Narodowych Demokratow. Dominacja narodu polskiego jako panujacego Polaka-katolika i jako jedynego reprezentanta wykluczala wieloetnicznosc i jednoczesnie “zazydzenie” Polski oraz kultury polskiej. Obcych wloczegow nalezalo gnac i rugowac ze spolecznosci, bez falszywej litosci. Postawa spoleczenstwa polskiego wobec Zydow niewiele sie zmienila podczas wojny i okupacji.
    Tabuizowany jest problem polskiej kolaboracji podczas II wojny swiatowej. Warto przytoczyc artykul Klausa-Petera Friedricha w ResPublice Nowej z listopada 1998. Ciekawe sa rowniez raporty Karskiego, ktory pisal o przewaznie bezwzglednym stosunku do Zydow wsrod szerszych mas spoleczenstwa polskiego. Wladze polskie na emigracji usunely ze sprawozdania Karskiego fragmenty dotycz Po wojnie nastapilo silowe industrializowanie oraz urbanizowanie Polek i Polakow. Prowadzilo to do poglebiania sie procesu alienacji. Kultura obywatelska wyrasta powoli w swiadomosci postpanszczyznianskiej. ace Zydow.

    Ringelblum pisal o biernosci Polski Podziemnej wobec brutalnej fali antysemityzmu. Kossak-Szczucka potepila zbrodnie i wezwala spoleczenstwo, by jej nie przemilczalo. Dlatego wazne sa aspekty pamieci w historii spolecznej naszego kraju. Czesto jednak doswiadczamy jej zaniechania. W tym samym oswiadczeniu pisala K-S, ze katolicy-Polacy nie przestaja uwazac Zydow za politycznych, gospodarczych i ideowych wrogow Polski, ktorzy nienawidza Polakow bardziej niz Niemcow.

  312. L i MR pisza bez przykrywki demokracji. Nie znaja bowiem jej atrybutow….dzielni przodownicy postaw anty…

  313. E (d. Radek)
    10 sierpnia o godz. 0:15

    „Gdzie wycięto te 93 tys. drzew?”

    „Na terenie przyszlej Pustyni Bialowieskiej”.

    Odpowiedż na poziomie zaniedbanego dziecka w szkole specjalnej. Ale z drugiej strony za wiele od ciebie nie można oczekiwac. Pustyni zaś szukaj na Bliskim Wschodzie, to zaniedbany rejon świata.

    W Puszczy Białowieskiej jest strefa ścisłej ochrony i tam niczego się nie wycina. W Polsce 30 proc. powierzchni kraju jest zalesione, to jeden z najlepszych wzkaźników w Europie. Również dlatego, że nawet w czasach PRL gospdarka leśna stała na przyzwoitym poziomie. 20 lat temu Niemcy ulegli irracjonalnemu lobby ekologicznemu i w ten sposób pozbyli się najlepszych kawałków Lasu Bawarskiego, no ale przynajmniej kornik się pożywił. Generalnie to jednak Niemcy zawsze prowadzili sensowną gospdarkę leśną i dlatego 40 proc. powierzchni ich kraju to lasy.

  314. Saldo mortale
    10 sierpnia o godz. 11:22

    „L i MR pisza bez przykrywki demokracji. Nie znaja bowiem jej atrybutow….dzielni przodownicy postaw anty…”.

    Ty wydajesz mi się być minoderyjnym etosowcem, a w istocie szowinistą rozdającym licencje na bycie demokratą.

    W sumie to nawet zabawne.

  315. maciek.g
    10 sierpnia o godz. 11:20

    Nie było wiedzy- zgoda.
    Ale potem, nie było woli politycznej, ani koncepcji, choć były już diagnozy.
    Moim zdaniem, cały plan Morawieckiego jest właśnie odpowiedzią na zdiagnozowane problemy wynikające z transformacji.
    Wolny rynek bez konkretnych działań rządu jest ślepą uliczką, dającą przywileje jedynie zagranicznym podmiotom kosztem krajowych.
    Nie załatwia niczego, uzależnia nas jedynie od widzimisię zagranicy.

    Jako podwykonawcy, będziemy skazani na poślednią rolę w łańcuchach produkcyjnych świata.
    i to trzeba w perspektywie kilkunastu lat zmienić.
    Niestety, tu PiS ma rację i zaczął coś w tym kierunku mniej lub bardziej udolnie robić.
    Poprzednie rządy jedynie uzdrawiały przez likwidację wiele branż.

  316. Mauro Rossi
    10 sierpnia o godz. 11:27
    Pisze niedorzecznosci o LB. Nie lubi kornikow…. nie ma pojecia o…ekologii, ktora jest dla niego irracjonalna.
    Racjonalny, „nacjonalny” MR nie ste w stanie wymienic jednego chociaz atrybutu demokracji.

  317. wiesiek59
    10 sierpnia o godz. 11:34
    Preferuje rzady mieszajace sie do gospodarki. Najlepszy przyklad obecnie, to Wenezuela, wczesniej…rowniez PA.

  318. dandy
    10 sierpnia o godz. 10:4
    Prostowanie (celowych wg mnie) błędów odnośnie obozów koncentracyjnych było i jest poprawnym politycznie działaniem , bo widać, że są politycy próbujący Polskę oskarżać o współudział w zagładzie po prostu dla uzyskania korzyści materialnych (z Niemiec już wyciśnięto co się udało, trzeba szukać gdzie indziej).
    Natomiast sprawa reparacji państwowych praktycznie znikła po zjednoczeniu Niemiec i po wcześniej wspomnianym traktacie. Tę sprawę uruchomił dopiero PiS szukając poparcia politycznego bez względu na interes Polski i Polaków. (atakowanie pierwszego państwa w Uni z której mamy tyle korzyści jest delikatnie mówiąc głupota polityczną , ale dla JK liczy się tylko jego zemsta i jego gierka polityczna)

  319. dla

    MR Przodownika blogosfery

    Zdaje sobie sprawe, ze artykul Cichego w GW byl niedopuszczalnym uogolnieniem winiacym wszystkich powstancow. Dochodzilo jednak do pojedynczych mordow popelnianych przez zolnierzy w mundurach w czasie powstania. Arytmetyczne lamiglowki Strzembosza, ze dotknely one jedynie ponad tuzin ofiar mordow przy 7.000 do 30.000 tysiacach Zydow przebywajacych w Warszawie podczas powstania tego faktu nie zmienia, a prowadza jedynie do realatywizowania naszej historii z jej pieknymi i szarymi kartami. Wspomne rowniez samokrytyke Cichego w 2006 roku.

    Ciekawa jest publikacja Andrzeja Zbikowskiego z Zydowskiego Instytutu Historycznego. W sprawozdaniu Mieczyslawa Fuksa w Yad Vashem (YV o-16/450) czytamy, ze na poczatku powstania dochodzilo do likwidacji Zydow. Wielu wyrazalo zdziwienie, ze niektorzy Zydzi przezyli. Polska arystokratka Helena Krukowiecka zostala opluta przez gospodarza domu, ktory jej “wyrzucal” przechowywanie Zydow. Honor tego polskiego robotnika siegal nawet gestu oddania sloika miodu, wczesniej podarowanego przez Krukowiecka. Oczywiscie sa tez przyklady przejscia wielu Zydow po wyjsciu z ukrycia i przyjecia ich do AL . Adekwatne dokumenty znajduja sie w AZIH. Zydzi bioracy udzial w walkach jako czlonkowie AK nie podawali swoich prawdziwych danych. Watpiacym polecam lekture wspomnien Samuela Willenberga i jego przygody w AK potem w PAL. .
    Zmarly Marek Edelman mowil, ze wstapil do AL, bo AK chcialo dokonac na nim egzekucji za rzekome zydowskie szpiegostwo. Wielu Zydow bylo posadzanych przez AK o wspolprace z Niemcami. Pozostaje pytanie czy slusznie. Nierzadkie byly slowa Polakow walczacych w Powstaniu, ze po wojnie nie bedzie miejsca dla Zydow. Smutne sa relacje wielu Zydow, ktorzy przezyli wojne i powstanie. Udokumentowany jest mord przy ulicy Prostej w dniu 2 wrzesnia 1944 roku. Zbrodnia z ulicy Dlugiej 25 opisywana jest na podstawie relacji z drugiej reki. Nie chodzi mi tez o wyliczanie zbrodni, lecz o pokazanie drugiej strony cienia wojny. Chodzi tez o naruszenie obrazu Polakow postrzeganych wylacznie jako ofiar, wylacznie po polskiej stronie. Polacy niechetnie identyfikuja sie z rola oprawcy. Postawa ta jest sluszna, bo nie dotyczy wszystkich Polakow.
    Wart przypomnienia jest incydent Dawida Zimlera i jego losu w kwaterze powstanczej przy ul. Panskiej i nastepnie przy ul. Ceglanej oraz niechlubnego zachowania sie majora Hallera z Poznania.

    Polecam przy tym lekure meldunku majora Zagorskiego w Archiwum Akt Nowych (AAN 203/X-32, 58-59). Przy czym niewazne jest czy chodzilo o pojedyncze incydenty kryminalne czy o czyny majace cechy masowego mordu dokonanego przez Powstancza Armie. Po wojnie podczas emigracji Zydow do Niemiec pojawialy sie podobne glosy.

    Zdarzaly sie rowniez pojedyncze przypadki denuncjonowania Polakow przez Polakow jako rzekomych kolaborantow. Antysemityzm byl w wojennych czasach silniejszy od ludzkich odruchow wobec juz odczlowiedzonych Zydow. Histora sprawila, ze Holokaust mial miejsce w duzej mierze na ziemii polskiej. Tu znajduja sie rowniez najwieksze cmentarze ofiar zydowskich. Wazne jest zauwazyc, ze zydowska i polska tragedia mialy miejsce obok siebie. Sytuacja nie byla jednak symetryczna, mimo ze tak jest przez wiekszosc „postrzegana“.

  320. Saldo mortale
    10 sierpnia o godz. 11:41

    Najlepszy przykład to Japonia, Tajwan, Korea, Chiny, Indie, Brazylia.
    No i te zdemokratyzowane- za kadencji zlikwidowanych przywódców.
    Kapitalizm państwowy na poziomie makro, ma sens.

    Przykładów wolnorynkowej gospodarki która zapewniła rozwój jakichś krajów III świata, nie znam.
    Znasz jakieś?

  321. Polska i Ukraina są kluczowymi krajami na drodze zarówno tranzytu surowców ze wschodu, jak i planowanego korytarza transportowego.

    Może więc chodzi o zablokowanie tych połączeń, wiodących do Niemiec i UE?
    Idealnym rozwiązaniem byłoby więc skłócenie Polski z Niemcami.
    Będziemy ryglem blokującym.
    I realizującym obce interesy własnym kosztem.
    Kosztować będzie to nas po kilkanaście miliardów rocznie w wymianie handlowej, oraz sporo miejsc pracy- o ile taka polityka będzie kontynuowana.

  322. wiesiek59
    10 sierpnia o godz. 11:34
    Morawiecki to fatalny przykład , bowiem jak już pisałem to bardziej polityk niż ekonomista. jego plan „naprawy VAT”
    jest adekwatnym psuciem tego podatku. Plan opiera się bowiem o tzw split payment (zastosowany częściowo we Włoszech i Grecji). Pełny split payment daje wprawdzie pewność ściągnięcia , ale za ogromna cenę hamowania rozwoju gospodarczego. To nie warta skórka za wyprawkę.
    Nadmierne wtykanie nosa polityków w gospodarkę zawsze kończyło się większa lub mniejsza katastrofą.
    Reszta jego planu to tylko wprowadzanie coraz to nowych podatków by zadowolić polityków z ich rozdawnictwem i potrzebami zarobku.
    Ciągłe podnoszenie podatków musi doprowadzić do katastrofy

  323. maciek.g
    10 sierpnia o godz. 11:43
    „… sprawa reparacji państwowych praktycznie znikła po zjednoczeniu Niemiec i po wcześniej wspomnianym traktacie. Tę sprawę uruchomił dopiero PiS…”

    Bardzo dobrze się stało, że uruchomiono kwestię reparacji wojennych, również dlatego, że teraz widać jak na dłoni, kto w III RP opowiada się po stronie Polski, a kto po stronie Niemiec. Za Niemcami oczywiście stanęli murem liderzy opozycji wraz ze swymi propagandzistami i „spacerowiczami”. Od wczoraj wszyscy oni strasznie się dziwią i złorzeczą, że prawica bije ich w sondażach jak chce. A sprawa jest taka prosta. Nigdy nie stawaj przeciwko własnemu krajowi. Ile razy można to powtarzać?

    Nie bez kozery stawiam to pytanie. W 2010 obóz PO stanął murem za Rosją; teraz, w 2017, stoi murem za Niemcami. Nie wygląda to ładnie.

  324. Bar Norte
    9 sierpnia o godz. 23:54

    Mój komentarz
    Gdy słucham Jarosława Ka, to jakbym słuchał ojca Rydzyka. Niezależnie od tematu jest to plątanina sugestii, moralnych uzasadnień, niedopowiedzeń, ogólników typu wicie rozumicie. Ogólnie rzecz biorąc misz masz.

    Myśmy pierwsi postawili opór, dwa reżimy na nas napadły, ponieśliśmy straty, polskie przedsiębiorstwa (polskie – chłe, chłe) wyprowadziły setki miliardów z Polski, dajemy siłę roboczą, nie da się ukryć, ze jest tańsza, oni korzystają na tym, lecz o naszych stratach nie mówią, te straty są nie do odrobienia, kto nam je wyrówna, to nie jest tylko problem wyrównania, to problem prawny, mylą się ci którzy sądzą, ze tak nie jest, postawimy ten problem, przygotowujemy się do tego, itd.

    Jeden wielki wniosek z mów Jarosława Ka wynika – oni nas zniszczyli, zdradzili, okradli i okradają. ONI SĄ NAM WINNI! Bezwzględnie winni.
    Ten moralny postulat obrał on sobie jako kartę przetargową w stosunkach politycznych z Unią Europejską, kartę przetargową na Niemcy obliczoną.

    Wg Kaczyńskiego tą kartą da się dużo ugrać. Nie chodzi już o te straty nie do odrobienia przez wiele pokoleń (to taki ozdobnik), chodzi o to, że Niemcy pod wpływem tak genialnego, podniesionego w odpowiedniej chwili przez Prezesa, lekceważonego przez lata przez niemiecką kamarylę polityczną, społeczeństwo niemieckie i soldateskę niemiecką argumentu zmiękną i ustąpią w wielu sprawach.

    A ponieważ Unia, to takie kondominium niemiecko-amerykańskie-rosyjskie, to i pozostali unioniści zmiękną. Ameryka też zmięknie i uzna, że się należy, Rosja również w żalu wielkim, ale coś dołoży nam, bo jak nie, to wytniemy wszystkie pomniki ruskie w Umęczonej. Na wszystko jest metoda.
    Pzdr, TJ

  325. @Saldo mortale
    7 sierpnia o godz. 9:35
    Czy nie wstydzisz się tak uparcie nawracać do tematu antysemityzmu ?
    Przypisywać bezpodstawnie tegoż każdemu, kto się nawinie. Fakty nie są obraźliwe. Fakty to fakty. Kłamstwa i przypisywanie cech człowiekowi mogą być obraźliwe. Jeżeli napisałem, że przypuszczam, że jesteś emigrantem AD ’68 to gdzie tu niestosowność ? Musiałeś kiedyś wyjechać, a skoro tak droga jest ci wiadoma tematyka, to mamy dobrą przesłankę, żeby przypuszczać co przypuszczałem.
    Może ośmiela Cię to, że gospodarz ma właśnie takie pochodzenie (cicho-sza : żydowskie) – tylko on nie akcentuje tego przy każdej okazji i niedomaga się od współczesnych przeprosin, bo co by mu to dało – jest rozsądnym człowiekiem. Po za tym byłoby to stosowanie odpowiedzialności zbiorowej…

    Zdaje się, że chrześcijanie też domagali się od Żydów przeprosin za to, że Żydzi zamordowali Chrystusa (też Żyda – ale o tym cicho-sza) lub też chcieli ich karać za to. Przecież to proste – przepisać wszystkich Żydów do kategorii Jezusobójców tak samo jak Polaków do kategorii antysemitów. Czy nie widzisz tu paraleli ? ERWACHE! ( Nie nawiązuję do „Deutschland erwache!” z 1919) .

    Reprezentujesz moralność Kalego w czystej postaci, fui…
    Piszę jeszcze raz, ale nie mam wielkiej nadziei, że staniesz się responsywny na argumenty. Realizujesz tę swoją narrację narodu wybranego, gnębionego przez wszystkich wkoło – najbardziej pokrzywdzonego, który ma monopol na współczucie po wieczne czasy. Przecież to znany chwyt erystyczny: stawianie się na pozycji pokrzywdzonego. Nie wciskaj nam tego kitu. Dla przykładu powiem ci, że niektórzy uważają katolików za najbardziej prześladowaną denominację w Polsce, a partie rządzące na świecie też często krzyczą o dyskryminacji i domagają się współczucia. Silniejszy domaga się współczucia od słabszego. To jest ŻAŁOSNE !
    W czasie wojny hitlerowcy domagali się przeprosin od Żydów za to, że żyją, za to, że muszą przebywać w świecie gdzie można spotkać na ulicy podczłowieka. Czyżbyś chciał należeć do kategorii UberMensch ?

  326. – Co pan robi na tym blogu ?
    – Szukam pozytywnych wartosci ..
    – Co to znaczy ?
    – Nic nie znaczy , tak sobie tylko napisalem ..
    – Jaki to sens pisac cos co nic nie znaczy ?
    – Przeciez jestesmy tu dla przyjemnosci …
    – A tak , prawda .. zapomnialem (-am)

  327. Saldo mortale
    10 sierpnia o godz. 11:22
    Szanowny Pan raczy nas oswiecic odnosnie atrybutow demokracji.

  328. zetus1
    10 sierpnia o godz. 12:49
    Pozostaje na poziomie…..praczlowieka.

  329. Levar
    10 sierpnia o godz. 13:26

    Demokracja jest wtedy, gdy odpowiada to zachodnim mediom.
    Brak demokracji nie przeszkadza w robieniu interesów.
    Na celowniku może znaleźć się każdy kraj prowadzący niezależną politykę, bez względu na system władzy.

    Co się kryje za fasadą demokracji?
    Interesy potężnych grup przemysłowych, finansowych, rodzin sprawujących władzę od pokoleń.

    Ostatnim wynalazkiem- fasadą- jest „społeczeństwo obywatelskie”.
    Interesy pozostają bez zmian….
    I są realizowane kosztem tegoż społeczeństwa.

  330. Sciaga dla zetusapierwszegpo……….

    Przepraszam zetusa 1, ze temat jest tak obszerny; dotyczy bowiem 10% naszej populacji przed 39.

    Polacy znajdowali sie w sytuacji bardziej uprzywilejowanej, jesli wogle takie porownanie mogloby miec w nazistowskiej przyszlosci sens. Po pierwszej fazie szoku astapila faza obojetnoci. Takie fazy sa typowe dla traumatycznych przezyc. Obojetnosc wobec zydowskich sasiadow i jednoczesnie obojetnosc wobec polskich sasiadow.

    Oczywiscie znane sa odruchy solidarnosci i pomocy. Nie chodzi tez o pojedynczych denuncjanow, czy tez o postawe NSZ. Ciekawa jest lektura Barbary Engelkind, „Zaglada i pamiec“ na ten ten temat. Moznaby mowic o traumatyzowanym spoleczenstwie, ktoremu nazisci pokazali droge. Spoleczenstwo, ktore jest jedynie zaobsorbwane wlasna tragedia nie jest w stanie postrzegac tragedii nie tylko drugiego, lecz czesto tez wlasnej. W naszym przypadku nie chodzi wogole o wine i przekazywanie jej na nastepne pokolenia.

    Chodzi li tylko o poczucie odpowiedzialnosci, za wczoraj i jutro. Holokaust jest z niczym nieporownywalny. Zamordowano ludzi i jednoczesnie pozbawiono ich czlowieczenstwa, tych ktorzy przezyli rowniez. Zdemoralizowana wyobraznia umozliwila pogromy, w tym rowniez pogrom krakowski (lato 1945) i kielecki. Piszac przy tym o spiskuUB, nie mozemy zapominac, ze w UB sluzyli rowniez Polacy (niezaleznie od tego, kto pogromem kieleckim kierowal). Niedorzeczny jest podzial pracownikow i wspolpracownikow UB wedlug wiary. O ile mi wiadomo nie sluzyli tam obcokrajowcy (oprocz Rosjan).

    Nie wiem jednak, czy pogromem mozna kierowac wedlug ulozonego wczesniej scenariusza. Zbrodnia dokonala sie w sercu Europy, w sercu Europy mialy miejsce pogromy po wojnie i to naklania mnie do zstanowienia sie na ich przyczynami. Nie mam jednak zamiaru poszukiwania remedium dla zbrodniarzy. Podczas wojny Polacy byli uwazani przez okupanta w dalszym ciagu jako ludzie. Mieli do konca mozliwosc wyboru, Zydzi tej mozliwwosci nie pisadali. B.E. pisze; Polacy ktorzy walczyli z Niemcami nie potrzebowali Zydow. Zydzi natomiast nie mieli szans na przezycie bez pomocy Polakow. Zydzi byli poniekad wydani na laske sasiadow, na ich milosc blizniego, na ich gotowosc do pomocy, wspolczucie i nienawisc, na obojetnosc i zachlannosc. Wazna jest ksiazka Michala Glowinskiego „Czarne sezony“. opisujaca postawy wykluczajace. Z owych postaw haslo Polska dla Polakow przetrwalo okupacje. Czesto powtarzane zdanie podczas wojny oraz po wojnie; …dobrze sie stalo, ze Hiltler zrobil to za nas pokazuje cienka granice miedzy antysemityzmem deportacyjnym, a eliminacyjnym.
    Wystarczy zastanowic sie nad logika aktualnych napisow na budynkach warszawskich, czy krakowskich. Napisow czesto w jezyku niemieckim; Jude raus, Zydzi do gazu, Polska dla Polakow. Owe napisy nie budza zadnej debaty politycznej, debaty jednak niezbednej. W blogosferze wyrazny brak jest krytycznych glosow wobec postaw ksenofobicznych i antysemickich. Oczywiscie Polska nie jest tu wyjatkiem. Wyjatkowe w Polsce jest jednak milczenie i pozostawianie owych napisow na scianach budynkow.
    Tlumaczenie, ze Niemcy dokonali zbrodni, to maja obowiazek o niej myslec jest mysleniem jak raczyl mowic moj adwersarz na zasadzie walenia prosto z mostu. Polacy byli ofiarami i zadnego obowiazku winy oraz odpowiedzialnosci nie maja. Tak tez mozna postrzegac wspolczesny swiat. Wlasny swiat. Kieszonkowy swiat „noszacy“ atrybuty autystyczne. Swiat Przodownikow blogosfery. Polecam lekture Polityki na ten temat. Chodzi o wspomnienia Polaka-Zyda, zbieglego z obozu w Sobiborze i jego impresje z powojennej i dzisiejszej Polski. Traumatyczne sa przezycia Tomasza Blatta, bo o niego tu chodzi. Blatt pisze miedzy innymi o Polakach obawiajacych sie reakcji sasiadow na fakt ukrywania przez nich Zydow. Pisze tez o falszywych zeznaniach swiadkow w procesach powojennych (np. Krasnystaw) za zbrodnie na Zydach. Jednoczesnie zauwazylem “glosy” w blogosferze (Polityki) naduzywajace jezyka endeckiego i zadnej krytycznej reakcji. Ksiazka Grossa owszem, wywolala gorace dyskusje i pseudodyskusje nie tylko w blogosferze. W Polsce panuje klimat tolerancji i przyzwolenia dla antysemityzmu, bo kto toleruje pisanie na murach, ten sprzyja temu zjawisku i staje sie za nie wspolodpowiedzialny. Nie ma symetrii miedzy losami Zydow i Polakow podczas ostatniej wojny. Jest natomiast symetria wspolodpowiedzialnosci, szczegolnie za przyszlosc.nPrzy czym nie chodzi tu o jakakolwiek wine.

  331. wiesiek59
    10 sierpnia o godz. 14:04
    Stojac w miejscu nie wie nic o spoleczenstwie interkulturalnym.

  332. zetus1
    10 sierpnia o godz. 12:49
    Ciagle nie rozumiesz problemu. Okazales sie prymarnym antysemita i nawet o tym raczysz nie wiedziec. Nie bron sie, bo sprawa sie wyjasnila. Pozostaje pytanie dla antropologow.

  333. wiesiek59
    10 sierpnia o godz. 11:49
    Sens ma socjalna gospodarka rynkowa. Dotychczas nie wymyslono i nie sprawdzono nic lepszego. Masz wiec pole do pracy.

  334. dandy
    10 sierpnia o godz. 12:01
    Staje przeciw swojemu krajowi wypisujac niedorzecznosci.

  335. dla MR, co wie o LB kazdy uczen szkoly podstawowej…

    Detailliertes Porträt Nationalpark Bayerischer Wald
    Grenzenlose Waldwildnis – Nationalpark Bayerischer Wald
    Nationalparke verfolgen weltweit das Ziel, möglichst ursprüngliche Landschaftsteile dauerhaft als Naturerbe für kommende Generationen zu erhalten.
    Diese großartige Idee fand ihren Ursprung 1872 in Nordamerika mit der Gründung des heute weltberühmten Yellowstone-Nationalpark.
    Fast hundert Jahre hat es gedauert, bis auch in Deutschland am 7. Oktober 1970 der erste Nationalpark – der Nationalpark Bayerischer Wald – eröffnet wurde.
    Seit seiner Erweiterung im August 1997 erstreckt er sich mit einer Fläche von 243 Quadratkilometern um die Bayerwaldberge Falkenstein, Rachel und Lusen und bildet zusammen mit dem angrenzenden Nationalpark Šumava in Tschechien das größte Waldschutzgebiet Mitteleuropas.
    „Natur Natur sein lassen“ lautet die Philosophie, und in der Tat, nirgendwo zwischen Atlantik und Ural dürfen sich die Wälder mit ihren Mooren, Bergbächen und Seen auf so großer Fläche nach ihren ureigenen Gesetzen zu einer einmaligen wilden Waldlandschaft, einer grenzenlosen Waldwildnis, entwickeln. Diese vermeintlich leichte Aufgabe erfordert einen langen Atem, denn die Natur geht, einmal sich selbst überlassen, oft andere Wege als wir Menschen es uns vorstellen. Der nur 5 mm große Fichtenborkenkäfer, wegen seines typischen Fraßbildes auch Buchdrucker genannt, hat dies im Nationalpark Bayerischer Wald eindrucksvoll vor Augen geführt.
    Der Wald ist jedoch nicht tot. Abgestorben sind nur seine alten Individuen. Im Schutze der Baumskelette entsteht ein neuer Wald, vielfältiger und facettenreicher als zuvor.

  336. Saldo mortale
    10 sierpnia o godz. 14:13

    Społęczna gospodarka rynkowa zaspokaja potrzeby społeczeństw, jest oparta na redystrybucji, lansowana przez ostatnie 30 lat forma neoliberalizmu jest nastawiona na maksymalizację zysku, minimalizację kosztów osobowych.
    Nie da się tego pogodzić.
    Bez wysokich podatków od najbogatszych nie ma welfare state.

    Nie da się go również utrzymać poprzez ciągłe zadłużanie krajów, czy też eksploatowanie zasobów krajów słabszych- finansowych, ludzkich, surowcowych.

    Nie odpowiedziałeś na pytanie, jakie kraje osiągnęły sukces w oparciu jedynie o gospodarkę rynkową.
    Ten dogmat nie ma pokrycia w rzeczywistości.

  337. Domaganie sie przez posła Kaczyńskiego reparacji od państwa niemieckiego nie ma żadnej mocy sprawczej i chodzi tu tylko o działania propagandowe , dla przygotowania Polaków do wystąpienia z wrogiej im , niechcącej im płacić UE.
    Jesli państwo polskie rzeczywiście chce 72 lata po wojnie reparacji , to musi oficjalnie o nie zwrócić do państwa niemieckiego. Sprawa napewno wyląduje przed odpowiednim miedzynarodowym trybunałem i tam bedzie obiektywnie rozpatrzona .
    A więc drodzy pisowcy do dzieła , a nie tylko bajdurzyć .

  338. wiesiek59
    10 sierpnia o godz. 14:33
    Te, ktore sie nie stoczyly w kolejne kryzysy, wykluczajac teze.

  339. wiesiek59
    Nie zareagowales na spoleczenstwo interkulturalne.

  340. Levar
    10 sierpnia o godz. 13:26
    Wystarczyloby wlozyc glowe do iluminatora. Nie potrzebowalbys wowczas mojej pomocy.

  341. Ciekawe, ile dodatkowych punktów nabiją PiS-owi „spacerowicze” swoją kolejną kontrmanifestacją. Sama Agnieszka Holland nabiła już co najmniej dwa.

    https://twitter.com/GDrobiszewski/status/895408020078899200/photo/1

  342. Saldo mortale
    10 sierpnia o godz. 14:55
    Podobno nie ma glupich pytan, sa tylko glupie odpowiedzi.
    Takie, jak ta udzielona mi przez szanownego Pana.
    Slowotok maskujacy pustke myslowa.

  343. Saldo mortale
    10 sierpnia o godz. 14:53

    Jest to FIKCJA literacka, albo pobożne życzenie…..
    Nawet 3 000 lat nie zniweluje różnic w pozycji grup etnicznych.
    Nie mówiąc już o podziałach religijnych.
    Jest jedynie powodem do napięć, rozgrywania przeciwko sobie.

    Jest możliwe współistnienie, ale jedynie ludności napływowej, pod silną kontrolą państwa. A i tak tworzą się getta etniczne.
    Asymilacja nie działa.
    Doświadczenia Niemiec, Francji, nie są zachęcające.
    Kanada czy Australia, selekcjonuje przybyszów.

    China Town, Jackowa, Małe Moskwy, Meksyki- w tym kierunku chcesz iść?

  344. wiesiek59
    10 sierpnia o godz. 14:33

    Saldo mortale
    10 sierpnia o godz. 14:13

    „Społęczna gospodarka rynkowa zaspokaja potrzeby społeczeństw, jest oparta na redystrybucji, ”

    Szanowny Panie,
    gdyby dystrybucja funkcjonowala prawidlowo, nie bylaby potrzebna zadna redystrybucja.
    Problem z tym, ze ci, ktorzy maja wladze nie chca usprawnic dystrybucji, poniewaz
    na redystrybucji zbijaja gruba kase.

  345. wiesiek59
    10 sierpnia o godz. 15:44
    Widze pozytywne aspekty w Niemczech i Szwajcarii. Po odejsciu od nieudanej asymilacji d o integracji przy duzych inwestycjach w integracje, tworzy sie nowoczesne spoleczenstwo interkulturalne. Innej drogi zreszta nie ma. Inna droga, pozwole sobie zacytowac „to fikcja leteracka i pobozne zyczenienie” populistow lub rasistow cierpiacych na rzekoma fobie.

  346. wiesiek..
    zastanow sie nad tym swopim zdaniem; jest nieprawdziwe:
    …Nawet 3 000 lat nie zniweluje różnic w pozycji grup etnicznych…Zobaczymy wiec za trzy tysiace lat.

  347. Wiesiek w antropologii i socjologi nie ma juz terminu :Asymilacja . Nie byla komukolwiek potrzebna. Dlatego sie nie mogla powiesc. Integracja jest bowiem celem.

  348. Kanada czy Australia, selekcjonuje przybyszów…
    Nie jestem, jak wiesiek, zwolennikiem selekcji, bo opiera sie ona na wykluczaniu.

  349. tejot

    Mnie nie chodziło o krytkę wypowiedzi Kaczyńskiego tylko o interpretację czyli odczytanie jej znaczenia.
    Przypomnę, że gdy Kaczyński wygłosił przemówienie w Przysusze fragment o reparacjach znalazł się na nagłówkach większości mediów. Trudno się zresztą dziwić bo to była bomba polityczna – w każdym razie w formie jaką podano czytelnikom. Z tym, że zauważyłem iż cytat o reparacjach był podawany w różnych wersjach co mozna było tłumaczyć zarówno dygresyjną foremą wypowiedzi Kaczyńskiego jak i złą wolą czy niechlujstwem dziennikarzy.
    Ponieważ wolę „czytane” od „słuchanego” postanowiłem poczekać na publikację całości przemówienia by sprawdzić sam cytat i kontekst wypowiedzi Kaczyńskiego.

    No i nie ukrywam, że lektura mnie uspokoiła.

    Przede wszystkim dlatego, że Kaczyński nie zażadał reparacji, z których zarówno po zachodniej jak i wschodniej stronie „żelaznej kurtyny” z powodów obiektywnych zrezygnowano de facto w 1953. On jedynie przypomniał iż jego zdaniem Polska „się nigdy nie zrzekła tych odszkodowań.” A „nie zrzec się” to jeszcze nie znaczy żądać czy egzekwować żadanie.
    Poza tym, reparacje w cytowanej wypowiedzi były zaledwie jednym z kilku przykladów niesprawiedliwości, które od wojny, zdaniem Kaczyńskiego, dotknęły Polskę. Tak więc wymuszona wg niego rezygnacja z reparacji została zrównana z podobnie wymuszoną rezygnacją z planu Marshalla, niesprawiedliwym przydzielaniem środków przedakcesyjnych, wykorzystywaniem przez UE tutejszej taniej pracy, drenowaniem zysków z RP itp. Tym całym katalogiem krzywd Kaczyński uzasadnił owo „prawo moralne” o którym wspomniał – „prawo moralne” do prowadzenia własnej polityki w opozycji do Brukseli i Berlina. Jak również w stosunku do Moskwy bo sugestia niewyrównanych rachunków za straty wyrządzone przez ZSRR też się w wypowiedzi przewija.

    Jak wiec napisałem nocą podając całość wypowiedzi Kaczyńskiemu, moim zdaniem nie chodziło w nim o ryzykowne i bezproduktywne politycznie domaganie się reparacji. Reparacje są bowiem w kontekście tego wątku przemówienia tylko jednym z wielu argumentów podnoszonych w walce o zupełnie inne cele a nie celem samym w sobie.
    Tak jak w przypadku Greków, którzy przywołując argument reparacji tak naprawdę nie oczekują przecież realnego zadośćuczynienia za straty wojenne tylko redukcji swych bieżacych długów. Argument historyczny służy więc celom bieżacym.

  350. Przepraszamn Levara za moja pustke myslowa, obiecuje ja wypelnic lektura oczywiscie oswieconego…

  351. Wiesiek,
    dziwi mnie, ze tak zaangazowany politycznie blogujacy jak Ty, pisze o gettach etnicznych. Do Twojego tenoru nalezy co nastepuje; to sa getta prekariatu (nowego proletariatu) , po drugie stronie ogrodzone osiedla bogatych, w bogatych dzielnicach. Linia podzialu nie jest etniczna, lecz polityczna. W socjalnej gospodarce rynkowej, dzieki stosunkowi jednej do dwu trzecich, funkcjonuje calkiem dobrze. Zachwianie tej rownowagi powoduje konflikty. Migranci w tym przypadku nie sa osobna strona konfliktu.

    Ze Ty o tym nie wiesz.

    Twoja lewicowosc jest dwulicowa i tyle. Dosc tanio odsloniles jako kolejny przodownik blogosfery swoja twarz.

  352. Saldo mortale
    10 sierpnia o godz. 15:56

    Podałem ten przykład na podstawie Indii i ich problemów.
    Korea, czy Japonia, są w sumie jednolite etnicznie.
    Chiny funkcjonowały jako państwa przez bodaj 5 000 lat, zacierając różnice pomiędzy Han a ponad 1000 plemion, Ujgurowie dalej stanowią problem.

    Jeżeli wyselekcjonujesz z masy chętnych, ludzi z kwalifikacjami, zapewnisz im pracę, to problemu z etnicznością nie ma.
    Jeżeli sprowadzisz kulisów, czy ludzi bez kwalifikacji z terenów rolniczych, to problemy będą.
    Oni się nie asymilują, nie znają nawet języka, są skazani na siebie.
    Przy zawirowaniach rynkowych, popyt na ich usługi spada.
    Na dodatek, są skazani na prace najmniej płatne, bez szansy na awans.
    Ile pokoleń trwało wybicie się Polaków w USA na klasę średnią?
    I czy się udało?
    Jakoś nie widać znaczącej ilości polskich nazwisk…..

    Integrować, to można jednostki.
    Na setki tysięcy nie ma ani pieniędzy, ani odpowiedniej ilości fachowców.

    Levar
    10 sierpnia o godz. 15:46

    Społeczna gospodarka rynkowa to Północ Europy plus Niemcy.
    Tyle że tam podatki sa wysokie, a redystrybucja poprzez budżet jest zdaje się na poziomie 68% PKB.
    To obniżenie dochodów z podatków rujnuje budżety państw Południa.
    Miliarderzy podatków nie płacą.
    A nawet jeżeli tworzą miejsca pracy, to do niedawna wyłącznie tam gdzie się im to bardziej opłaca.
    Niekoniecznie w krajach pochodzenia….

    Zapadł mi w pamięć Buffet.
    On płacił podatki na poziomie 19%, jego sekretarka 35%.
    Apelował o zmianę przepisów.
    Nie dało się……
    Można być patriotą, chcieć dobrowolnie się obciążyć.
    Ale, takich będzie znikoma mniejszość w porównaniu z typami w stylu:
    GREED IS GOOD!!!

    Tak postępowali polscy możnowładcy.
    I jak się to skończyło?

  353. wiesiek59
    10 sierpnia o godz. 14:33

    Kolaboranci neofeudalizmu ( Mazowiecki, Balcerowicz, Michnik ) wprowadzili u nas system niesprawiedliwosci spolecznej.
    Jednym z wyjsc z tej sytuacji moze byc demokratyczna organizacja dzialalnosci gospodarczej , jak kooperatywy i spoldzielnie.

  354. To, że jak twierdzi Bar Norte, Kaczyńskiemu wcale nie chodzi o niemieckie reparacje , a jedynie o podkreślenie ogromu krzywd jakie Polska doznała od świata , w tym także od UE , utwierdza mnie w przekonaniu , że celem polityki Kaczyńskiego jest wyprowadzenie Polski z brukselskiej niewoli, a najlepiej jeszcze całkowita autarkia kraju.
    Z wielkim zadowoleniem pozdrawiam te cele Kaczyńskiego.
    Wiem , że teraz zaraz odezwą sie głosy , że to wcale nie tak i, że Polska jest gotowa zostać w UE , ale nie w tej , tylko w tej jakiej Kaczyński chce, ale co ma zrobić jak mu taka nie dadzą ?

  355. dandy
    10 sierpnia o godz. 12:01
    Prawdziwy patriotyzm polega na tym by robić działania najkorzystniejsze w danym czasie dla swego narodu. Ty jesteś typowy anty patriota , bo dla ciebie korzyści dla Polski i Polaków zupełnie się nie liczą , liczy się wstawanie z kolan pod stołem.

  356. folwarkPn
    10 sierpnia o godz. 16:23
    A tzw sprawiedliwościowa społeczną najwięcej wycierają sobie geby ci którzy maja ja w czterech literach.

  357. maciek.g
    10 sierpnia o godz. 16:49

    Bardzo jestem ciekaw, czy w tej nowej Konstytucji- opracowywanej po cichu- zniknie zapis o „społecznej gospodarce rynkowej”…..

    Choć i tak był martwy, to jednak dobrze świadczył o twórcach, można było go potencjalnie wykorzystać.
    Boskiego patronatu wykorzystać się nie da w żaden sposób…..
    A zapewne taki zapis się pojawi.

  358. folwarkPn
    10 sierpnia o godz. 16:23

    Nie obwiniam ich za błędy.
    Nikt nie wiedział co się stanie.
    Obwinić ich można za trwanie w błędach, bez względu na wiedzę nabytą od momentu ich popełnienia.
    Oni nie chcą się nauczyć czegoś nowego….

    Pan Sachs, Styglitz, zrewidowali swoje poglądy pod wpływem wydarzeń.
    Ich obecne rady są diametralnie inne niż te sprzed 30 lat.
    Recepty ekonomiczne ulegają ciągłym modyfikacjom.
    No, z wyjątkiem twardogłowych doktrynerów, nie przyswajających nowych treści.
    To że naszym Michnikom czy Balcerowiczom udało się zrobić kariery i pieniądze, to jedynie 5% populacji.
    Ale, reszta tych panów nie interesuje…..

  359. 95% Polaków żyje obecnie w większej nędzy jak w 1989 roku ?

  360. Z dystansu
    10 sierpnia o godz. 17:30

    Mozna poszukać danych o medianie zarobków, ilości bezdomnych, żebrzących, głodnych, bezrobotnych, zadłużeniu gospodarstw domowych, kosztach obsługi zadłużenia Skarbu Państwa, ilości emigracji zarobkowej, itp.

    Dało by to pewien obraz sytuacji realnej, a nie wynikającej ze statystyk.

    Prezentowane przez media materiały typu: „JAK NAM JEST DOBRZE” nie mówią prawdy o społeczeństwie.

    Kompletnym przekłamaniem w podawanej przez ciebie statystyce jest na przykład pomijanie kosztów ośmioletnich sankcji Zachodu na rozwój kraju. Odcięcie od rynków zbytu bolało, i to bardzo.
    Dziesięć lat strajków, również.

    Grecja czy Hiszpania pod wojskowymi dyktaturami, jednak w takim stopniu na odcięcie od światowych rynków nie cierpiała.
    Nieistotne kto rządził, ważne że współpracował z Zachodem….

    Nieprzypadkowo wymieniłem 95%.
    Tyle zarabia populacja naszego kraju.
    10 000 $ rocznie- przeliczając.
    Czy jest to nędza?
    A jaki punkt odniesienia przyjąć?
    Jedynie 5% plus oczywiście jakieś 10% emigrantów ekonomicznych zarabia więcej, gdzieś na przysłowiowym zmywaku…..
    Przy całkiem innych kosztach życia.

    Miernik PKB jest strasznie mylący.
    Przedwojenny ordynat Zamoyski, dysponujący 400 000 ha ziemi i jego 70 000 niewolników?
    Średnio, była to bida z nędzą……
    Co nie przeszkadzało żyć na wysokiej stopie.
    Nielicznym…..

  361. Zwykle „mulicami” zostają samotne kobiety – wdowy czy rozwódki, które nie mogą liczyć na niczyją pomoc. Doświadczają przemocy ze strony policji, pracują w tragicznych warunkach bez wody i toalet, przenosząc na plecach nawet i 80 kg pakunki. Gdy na ich pracy bogacą się eksporterzy, one same mogą liczyć najwyżej na 3 euro zarobku.
    http://www.newsweek.pl/swiat/ludzie/kobiety-mulice-tragiczna-sytuacja-tragarek-w-melilli-i-ceucie-hiszpanskich-enklawach-w-afryce,artykuly,414329,1.html
    ==========

    Kapitalizm wolnorynkowy….
    Przecież nie muszą?
    Mogą zdechnąć nie przyjmując warunków?
    Mają pełną wolność wyboru……

  362. Bar Norte
    10 sierpnia o godz. 16:02
    dziekuje za informacje; prasa niemiecka donosila o wystapieniu prezesa, ale nie precyzujac jego wypowiedzi; brak jest tez komentarzy; szczerze mowiac: jak to komentowac?

  363. militaryzacja i brutalizacja przestrzeni spolecznej postepuje;

  364. notowania szeryfowej spadly, podczas jej urlopu, o 10%, ale jej partii (chrzescjanska demokracja) nie; socjaldemokracja lezy na plecach;

  365. Wiesiek
    Zupełnie niezrozumiały, pozbawiony sensu i argumentów , ale za to uporczywy bełkot.
    Ty się wkońcu zdecyduj , co jest lepsze; międzynarodowa wymiana handlowa , którą ty stawiasz na równi z wyzyskiem , albo sankcje.
    Zachodnie sankcje, miały i tak niewielki wpływ na gospodarkę PRL , bo większość wymiany handlowej przypadała na RWPG, a wymiana handlowa z zachodem, oznacza przecież tylko wyzysk i przynosi Polsce tylko straty .
    https://finanse.wp.pl/tesknisz-za-prl-em-sprawdz-o-ile-wszystko-zdrozalo-6114317257746049a

  366. p.s.
    moze to wina jej kreacji, w której pojawiła sie (przerywajac wedrówke po alpach włoskich) na festiwalu operowym w salzburgu (austria), „kimona” ( zachwyt w niemieckich mediach);
    moim zdaniem ta szata ma tyle z japonskim kimonem wspólnego, co walonki z czółenkami; w tej kompozycji nie zabrakło jej ukochanych spodni, co, jako całosc, przypominało raczej tradycyjny strój kobiet mongolskich;

  367. Wiesiek
    Trochę , oczywiście kłamliwej statystyki .
    https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Przeciętne_wynagrodzenie

  368. byk

    Przemówienie prezesa Kaczyńskiego skłoniło mnie do wglębienia się w tematykę reparacyjną. I przyznam, że nie sądziłem iż to taki ciekawy temat.

    Na przykład dowiedziałem się, że spośród państw sojuszników III Rzeszy jedynym, które wywiązało się w całości ze zobowiązań reparacyjnych była Finlandia. Własnie Finlandia była jednym z krajów, który miał zaspokajać roszczenia ZSRR a co za tym idzie Polski. Finlandii pomógł w tym traktat o przyjaźni z ZSRR z 1948 na skutek którego komuniści zredukowali znacząco swe roszczenia. To pozwoliło jej w 1952 całą sprawę zamknąć i pozbyć się Sojuszniczej Rady Kontroli pełniącej rolę komornika.
    Nie wiem czy sobie przypominasz tzw „fińskie domki” popularne po wojnie i poóxniej. To własnie między innymi tymi domkami „pod klucz” Finlandia spłacała wojenne reparacje.

  369. byk

    Poniżej fotka „fińskich domków” z reparacji wojennych – współcześnie.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Domki_fińskie#/media/File:Osiedle_Jazdów_domki_fińskie_2017a.jpg

  370. Z dystansu
    10 sierpnia o godz. 19:35

    Pewne koszty utrzymania w PRL wynosiły ZERO:
    -opieka zdrowotna
    -szkoły i przedszkola
    -dojazdy do pracy
    -woda i ścieki

    Pewne, miały symboliczne znaczenie:
    -czynsze
    -żywienie zbiorowe
    -leki
    -transport publiczny
    -zakwaterowanie pracowników
    -kursy, szkolenia, szkoły ponadpodstawowe i uczelnie wieczorowe

    Obecnie, buli się za to jak za zboże [przysłowiowe]

    Generalnie- oczywiście moim zdaniem- koszty przetrwania w warunkach rynkowych, znacząco różnią się od tychże w realnym socjalizmie.
    Odejmij je od obecnych pensji, albo dodaj do zarobków.

    Jakis idiota udowadniał po sąsiedzku, że zarabialiśmy 20$ miesięcznie.
    I stać nas było na wczasy, szkoły, mieszkania, imprezy.
    I jeszcze odkładać!!!

    Przeszkadzało komuś 3% na ORS?
    Niech płaci obecnie 20% z kredyt……

  371. Większość Polaków, mieszkańców Przemyśla widząc zażyłą przyjaźń między Niemcami a wkraczającymi Rosjanami, traktowała tych ostatnich jako drugiego okupanta, tak samo wrogiego Polsce i Polakom jak Niemcy. Niektórzy jednak witali Armię Czerwoną jak wyzwolicieli:

    „Na ulicy stała grupa Żydówek, które domagały się by je wpuścił do ogródka. Leśniak nie wiedząc o co chodzi, otworzył bramkę, przez którą wpadły Żydówki i zaczęły wyrywać kwiaty, niszcząc krzewy i klomby. Na uwagę p. Anieli Leśniakowej, która tymczasem nadeszła , żeby nie niszczyły krzewów, odpowiedziały, że nie mają czasu się bawić, ponieważ idą witać krasną armię”. […] Wieczorem, gdy się już ściemniało, wyszedłem na miasto i skierowałem się w stronę Placu na Bramie. Panował tam nieopisany zgiełk i ścisk, jakiego Przemyśl chyba nie przeżywał. Masy żydostwa przewalały się na wszystkie strony i nie można było się przez te tłumy przecisnąć. A wszystko to było rozradowane, butne i aroganckie. […] wystawy sklepowe oświetlone i udekorowane portretami, nawiasem mówiąc marnymi, Lenina, Stalina, Mołotowa, Woroszyłowa i innych dygnitarzy bolszewickich. W następne dni widziało się ten sam obraz. Żydzi się cieszyli. Po sklepach wykrzykiwali pod adresem polskiej publiczności nieparlamentarne wyrazy na Polskę, nawet młode Żydóweczki dawały upust swojej radości. Ach nie masz pojęcia jak ja się cieszę, że Sowiety przyszli – mówiła jedna Żydóweczka do drugiej na ulicy Franciszkańskiej. Inne znowu wieczorem codziennie przychodziły przed gmach Kasy Skarbowej i wyśpiewywały bolszewikom jodlery”.

  372. wiesiek59
    10 sierpnia o godz. 17:01
    Po roku 1989 moglismy sie wzorowac na Niemcach a nie na Nigerii.

  373. Z dystansu
    10 sierpnia o godz. 17:27
    Skąd ty bierzesz takie dane?
    Podaj źródło tego idiotyzmu „95% Polaków żyje obecnie w większej nędzy jak w 1989 roku”
    Dobrze że chociaż opatrzyłeś to znakiem zapytania
    Żyłem i żyję w Polsce mam dobra pamięć i mogę porównywać.
    Poziom życia praktycznie wszystkich moich znajomych jest wyższy niż był w latach 89. To, że ludzie narzekają to rzecz normalna – (w Szwecji jak byłem w 86 jedna Szwedka żaliła się że jest u nich źle bo 100koron wydaje w markecie i jest drożyzna)
    Zmiana ustroju przyniosła szereg zmian niekorzystnych głównie z powody większych obaw o dochody (pracę) i zdecydowanie większy stres pracujących.

  374. @ wiesiek59
    Dziękuję za bardzo interesujące linki.
    Pozdrawiam serdecznie

  375. Nowaczyk w nawiązaniu do dzisiejszej miesięcznicy smoleńskiej:

    K. Nowaczyk w „Gość Wiadomości” – fala destrukcyjna, która rozerwała skrzydło miała miejsce przed brzozą.

    Otóż jeśli skrzydło miałoby być rozerwane wybuchem, to nie żadna fala destrukcyjna rozwala takie skrzydło, tylko wybuch.
    Mówienie o fali łagodzi kłamstwa, pozostawia pole do dalszych krętactw, bo w końcu Nowaczyk nie powiedział o wybuchu, tylko o fali, i to o takiej, „która miała miejsce” (czyż nie jest to śmieszne sympatyczne krętactwo – fala miała miejsce?), która ucięła skrzydło precyzyjnie i bezgłośnie, jak przewidzieli zamachowcy.
    Według teoretyków smoleńskich wybuch mógł być też bezgłośny, bo był ukryty wewnątrz skrzydła, a fala wyszła z wybuchu i bezgłośnie urwała skrzydło. Fala jak to fala – każda jest bezgłośna (oprócz fal powstałych podczas wybuchu). Lecz czy Nowaczyk jako zapracowany szef komisji mógłby dostrzec tak nieistotny szczegół – różnicę pomiędzy dajmy na to falą morską – słabo słyszalną a falą od wybuchu?

    Jeśli chodzi o wybuch, to jest to intensywne zjawisko fizyczne i falowania w nim jest wiele, np. fala uderzeniowa w materiale wybuchowym, fala rozprężania się produktów reakcji – gazów i nagrzanego powietrza, ale przede wszystkim gazów powybuchowych,w pierwszym etapie rozprężania uderzeniowa, potem akustyczna, fala odbiciowa, jeśli fala trafi na przeszkodę, fale koncentryczne, jeśli ładunek ma postać kumulacyjną, itd. Wszystkie są destrukcyjne. Bo jakby nie były, to wybuch by nie miał siły niszczącej.

    Nowaczyk jest teraz szefem komisji podsmoleńskiej i musi uważać na słowa.
    Nowaczyk się zna tak na wybuchach, jak tejot na gwiazdach i dlatego przyszło mu to krętactwo lekko – zamienił wybuch na falę.

    Czego smoleńczycy nie zrobią, nie wymyślą, nie nakłamią po to by Jarosław Ka przy stosownej okazji mógł powiedzieć, że prawda jest tuż, tuż. Prezes tyle razy powtarza to swoje przyrzeczenie, że komisjom nie wypada wyprowadzać go z tego przekonania.

    Trzeba go utrzymywać w stałym napięciu, ze już, już za chwilę zyskamy materialne dowody, trzeba tylko jeszcze postawić dwa pomniki w Warszawie i zakończyć ekshumacje (za jakieś dwa lata). Pomniki nas uwiarygodnią i jeszcze bardziej przybliżą do prawdy.

    Prawda powinna być o milimetry, mikrometry od głowy Prezesa i już gotuje się do wejścia na masową skalę do głów prawdziwych Polaków, oczywiście falą destrukcyjną, bo jakże by inaczej Oczywiście destruująca lub lepiej użyć ulubionego słówka Prezesa – dekonstruującą, falą dekonstruującą kłamstwa komisji Millera.

    Taki poważny facet, szef państwowej komisji, w bardzo poważnej sprawie katastrofy komunikacyjnej samolotu rządowego pozwala sobie na klejenie głupa, które jest destrukcyjne dla państwa, prawa i sprawiedliwości oraz dla niego samego.
    Pzdr, TJ

  376. @zetus1

    ” Nie uznaję tematów tabu i nie wciśniesz mnie w model potulnego posypywacza głowy popiołem za nieswoje winy.”

    Nie uznaje tematow tabu i nie wcisniesz mnie w popielniczke ani nie bedziesz przesiewal mojego popiolu przez stiko celem znalezienia czegos niebieskiego i mierzalnego w karatach. Takie ciezkie czasy przyszly, ze nie bedziesz nikogo przssiewal przez sitko. Bie zalapiesz sie na zadne Zlote Zniwa 2.0.

    ” zakup niepotrzebnych łodzi podwodnych, ”

    Okrety podwodne doskonale dzialaja profilaktycznie. Antytreblinkowo. Na kazdym okrecie jest co nieco rakiet z termojadrowymi glowicami. Kazda glowica to jakies dziesiec czy pietnascie Hiroszim.

    Jakby nawet udalo sie komus „zetrzec Izrael z mapy” (na co sie na razie raczej nie zanosi) – to jeszcze zostaja okrety podwodne. Zalogi juz nie maja nic do stratecnia: Wcisnac wszystkie na raz czerwone guziki – i koniec. Definitywny.

    Starczy tego, zeby odparowac calkiem sporo. Nie tylko BW jakby co do czego zmieni stan skupienia.

    Brunatne hejterstwo ma totalnie przefajdane. Dopoki koszerne okrety podwodne gdzies tam sobie plyna (a nikt nie wie dokladnie, gdzie) – to ciezko liczyc na jakies „scieranie z mapy”. Nawet najbardziej brodaty i uturbaniony mulla raczej nie chce, zeby jego miasto rodzinne, zusammen do kupy z meczetem i minaretem, zmienilo stan skupienia.

  377. @gaciek.g

    „Zmiana ustroju przyniosła szereg zmian niekorzystnych głównie z powody większych obaw o dochody (pracę) i zdecydowanie większy stres pracujących.”

    Coz zrobic. Czasy, kiedy mozna bylo sie radykalnie i szybko wzbogacic – raczej juz nie wroca.

    ” są politycy próbujący Polskę oskarżać o współudział w zagładzie po prostu dla uzyskania korzyści materialnych (z Niemiec już wyciśnięto co się udało, trzeba szukać gdzie indziej).”

    Kazde za.rane bydle, jak sie uwlaszczylo na „mieniu pozydowskim”, jak przejelo po zapedzonym do stodoly czy podkablowanym na Gestapo Zydzie dom z ogrodem albo wille w Otwocku, jak sie dorobilo zlota w postaci pierscionkow odrabywanych razem z palcami – to trzesie ze strachu tlustym zadem, ze mu zdobycz odbiora.

    A jak nie ma swiezego „mienia” do pozyskiwania – to trzeba do Londynu na zmywak. Tylko ze z Londynu za maly moment wygonia.

  378. @Lider4

    … ma gruntownie prze.rane. Az go na swoj sposob szkoda.

    No bo te Zydy takie zle i niedobre

    „Na ulicy stała grupa Żydówek, które domagały się by je wpuścił do ogródka. Leśniak nie wiedząc o co chodzi, otworzył bramkę, przez którą wpadły Żydówki i zaczęły wyrywać kwiaty”

    a pomimo to nie da sie ich ani do oblanej benzyna stodoly zapedzic, ani na Gestapo podkablowac. Mozna wprawdzie drzec ryja na temat „zydowskich zbrodniarzy”, ale to sztuka dla sztuki. Jeszcze zaden folksdojczerski smierdziel nie zapapal sie w ten sposob na „twarde”. „miekkie”czy chocby „swinki”.

  379. @Wiesiek59

    „Pan Sachs, Styglitz,”

    … ma gruntownie prze.rane. Az go na swoj sposob szkoda

    No bo te Zydy takie zle i niedobre, Sachs, Styglitz, Soros z Rotszyldem, Szechter z Cukierbergiem – a pomimo to nie da sie ich ani do oblanej benzyna stodoly zapedzic, ani na Gestapo podkablowac. Mozna wprawdzie drzec ryja, na przyklad ta oto:

    „Gaza, o czym już wszyscy mówią, jest otwartym więzieniem, ludzie, którzy tam mieszkają, są zwyczajne więźniami, a ich więziennymi strażnikami jest państwo Izrael. Państwo Izrael jest mistrzem świata w łamaniu międzynarodowych praw.”

    ale to sztuka dla sztuki.

    Jeszcze zaden folksdojczerski smierdziel nie zapapal sie w ten sposob na „twarde”. „miekkie”czy chocby „swinki”.

  380. @zetus1 ebnal

    „W czasie wojny hitlerowcy domagali się przeprosin od Żydów za to, że żyją”

    W czasie wojny Niemcy nie „domagali sie przeprosin od Zydow” tylko mordowali Zydow w komorach gazowych. A zwloki zamordowanych Zydow spalali w piecach krematoryjnych.

    Dzieki temu cala masa Polakow zalapala sie na domy, wille, place, kamienice i majatek ruchomy.

  381. Dlatego własnie nasi rodacy tak dobrze wspominają czasy okupacji i niemiecki porządek. Nie mogą darować Rosjanom tej niby-wolności, za tę krzywdę – odcięcie od eldorado pożydowskiego mienia, teraz mszczą się burząc pomniki poległych wyzwolicieli.
    Że też Pan Szanowny zauważył że to Niemcy mordowali Żydów w komorach gazowych, a ja jako czytelnik tego blogu byłam przekonana że to Polacy, zresztą senator John Sidney McCain także. To ja przepraszam Polaków że dałam wiarę Panom Szanownym, a senator prawdopodobnie już to uczynił, na świstku papieru, ufam że nie toaletowego.

  382. Biedny Mc Cain, wala się na niego gromy, zupełnie niezasłużenie, nigdy przecież jako szef FBI nie otwierał muzeum holokaustu, cóż w wieku podeszłym (moim) mylą się nazwiska i funkcje. Ale też rośnie miłosierdzie i tak pochylając się nad ofiarami wszystkich wojen o których pisałam wcześniej, nad rodzinami ofiar, nad ruiną moralną, materialną i kulturową którą która przynieśli w darze piewcy demokracji, pochylam się nad chorym senatorem, chyba mi tego miłosierdzia jeszcze starczy.

  383. Żabko,

    Czy nie uważasz, że czasami lepiej milczeć anizeli pindolić trzy po trzy? Przecież wszyscy wiemy, że nasi rodzice i dziadkowie przepadali za łapankami oraz pieknie skrojonymi przez Hugo Boss mundurami.

    Dla rozładowania wytężonego umysłu, dedykuję tenże piękny utwór(świeta idą):

    e E!
    EEE.e E
    EEE. EEE. E E(…) EEE E E
    E EE E.
    E

  384. James Comey, szef FBI, dla wszystkich którzy spiesza się ze sprostowaniem, oby spali spokojnie tej nocy.

  385. a jednak Pan Szanowny cierpi na bezsenność, to niedobrze brak snu kiepsko wpływa na intelekt – nawet się nie zorientował na czym polegała moja pomyłka. Tak własnie jest w przypadku myślenia jednotematycznego, wszystko się kojarzy z ….

  386. z …duende

  387. tejot
    10 sierpnia o godz. 22:08

    „K. Nowaczyk w „Gość Wiadomości” – fala destrukcyjna, która rozerwała skrzydło miała miejsce przed brzozą”. „Otóż jeśli skrzydło miałoby być rozerwane wybuchem …”.

    Wybuch (eksplozja) to gwałtowna reakcja chemiczna i tyle.

    „to nie żadna fala destrukcyjna rozwala takie skrzydło, tylko wybuch”.

    Nie, ludzi zabija głównie fala uderzeniowa w wyniku ekspolzji (wybuchu). Zwłaszcza w pomieszczeniu hermetycznie zamkniętym jakim jest kadłub samolotu. Jeśli ładunek jest dostatecznie mocny to nastąpi także zniszczenie samego pomieszczenia.
    W końcu przyznajesz, że fragmenty ludzkich szczęk, oderwane rzepki kolanowe, ucięte dłonie to nie są typowe obrażenia psażerów podczas katastrofy dużego samolotu, polegającej na twardym przyziemieniu na podmokłym podłożu pod kątem 12 st. przy przechyleniu na lewą stronę i z szybkością ok. 270 km/h, no i kiedy nie wybuchło paliwo. To są typowe obrażenia ludzi podczas ataków terrorystycznych polegających na eksplozji materiałów wybuchowych w zamkniętym pomieszczeniu. Im ofiara jest bliżej epicentrum eksplozji tym większa będzie defragmentacja jej ciała. To przypadek Betay Pawlak, reporterki „Gazety Wyborczej”, która zgineła na Bali (2002) podczas zamachu terrorystycznego. Wykorzystana przez swych arabskch „przyjaciół” wniosła im do klubu nocnego plecak, który eksplodował. Z Beaty Pawlak niewiele zostało, była tak blisko epicentrum, że bliżej już nie można.

    „wybuch mógł być też bezgłośny”,

    Przynajmniej ten na skrzydle, tak zreszta uważa dr Gregory Szuladziński, który jest ekspertem od tych spraw. A na kogo ty się powołujesz to ja nie wiem. Może na sąsiada z WSI? 🙂 Zdetonowanie 150 g semteksu lub heksogenu w bezpośredniej bliskości człowieka zabije go, ale nie musi być specjalnie głośne. Podobna wielkość odpowiedznio zamontowana odetnie kawałek skrzydła, podczas gdy słychać będzie głównie trzy silniki tupolewa pracujące z pełną mocą.

    „Bo jakby nie były, to wybuch by nie miał siły niszczącej”.

    Zamiast usilnych prób irronizowania lepiej w końcu odważnie przyznaj, że to złe moce zniszczyły samolot i to tak dokładnie, że jego kadłub praktycznie przestał istnieć. Albo miały miejsce jakieś niezidentyfikowane czary w wyniku zakrzywienia przestrzeni, ewentualnie winni są kosmici ― zielone lub czerwone ludziki. Natomiast Nowaczyk jest fizykiem i ogranicza się do zjawisk fiycznych. Tobie jako hochsztaplerowi więcej wolno, więc pisz śmiało.

  388. @żabka konająca, @duende

    Ponizej relacje z waszej, akowskiej prasy podziemnej:

    „Znacznie więcej było jednak takich, którzy w Holocauście dostrzegli doskonałą okazję do wzbogacenia się. Nie ulega wątpliwości, że plądrowanie pożydowskiego mienia miało zasięg opólnopolski, przeszło jak fala przez tereny Generalnego Gubernatorstwa, miało miejsce również w Małopolsce wschodniej – podkreśla Zaremba w „Wielkiej trwodze”. Przykłady można mnożyć.

    AK-owski „Biuletyn Informacyjny” opisywał sytuację w Otwocku, Rembertowie i Miedzeszynie w lecie 1942 roku:

    Warszawiacy rabowali z ruin getta co tylko się dało… Na prowincji było podobnie
    Warszawiacy rabowali z ruin getta co tylko się dało… Na prowincji było podobnie
    W pamiętnym dniu likwidacji getta w Otwocku w parę godzin po tym barbarzyńskim fakcie, [ludność] w nocy zaraz zjechała furmankami i rozpoczęła grabież pozostałego mienia żydowskiego. Wywożono wszystko, co pod rękę popadło, wyłamywano drzwi i okna, półki, deski z podłóg, nie mówiąc o meblach, ubraniach i bieliźnie, które pierwsze padły ofiarą rabunku.

    Podobnie wyglądała sytuacja w stołecznym getcie. Opisano ją w innym periodyku Polskiego Państwa Podziemnego – „Agencji Prasowej” (numer z 7 października 1942 roku):

    Skoro tylko opustoszały kamienice w warszawskim getto, ruszyły tam, za te upiorne mury – gromady szakali, aby kraść bez pamięci skrwawiony, trupią wonią przesiąknięty dobytek. (…) [W ślad za policjantami] idą szumowiny społeczne, plądrując i kradnąc, co się da. (…) Po ulicach Warszawy włóczą się teraz grupy wyrostków, nawet 12-14-letnich malców, którzy bez żenady handlują zrabowanymi przedmiotami. Szczególnie niepokojący jest fakt, że ogół publiczności nie reaguje na widok tej ohydy (…). Wstyd stwierdzić, że rabunkiem mienia plamią się nie tylko maluczcy, ludzie o niskim poziomie umysłowym, ale także osobniki o znamionach, a w każdym razie z aspiracjami inteligencji (…). O podobnych wypadkach zbiorowego braku czy zaniku uczciwości i poczucia człowieczeństwa donoszą nam z różnych stron kraju.”

    http://ciekawostkihistoryczne.pl/2012/05/18/niemcy-mordowali-zydow-a-polacy-rabowali-wszystko-co-po-nich-zostalo/

  389. Istotnie rząd Zjednoczonego Królestwa dokładnie analizował rachunek zysków i strat. Jeszcze w sierpniu 1940 r. umowa, którą podpisał z władzami II RP na uchodźstwie, określiła, że po wojnie Rzeczpospolita spłaci wszelkie należności związane z utrzymaniem przez Wielką Brytanię sił zbrojnych sojusznika. Krew naszych lotników, marynarzy i żołnierzy przelaną w obronie Zjednoczonego Królestwa uznano za zbyt trudną do wyceny, więc nie brano jej pod uwagę. Ale zupełnie inaczej rzecz się miała z samolotami, czołgami, działami czy okrętami. Do tego doliczono zużyte paliwa, prowiant i napoje. Rachunek przesłany tuż po zakończeniu walk rządowi Rzeczypospolitej na uchodźstwie, po zsumowaniu wszystkich pozycji, opiewał na 98 mln funtów (po uwzględnieniu inflacji dziś daje to prawie 4 mld funtów). To, iż kraj sojusznika, mającego spłacić ten dług, został doszczętnie rozgrabiony, nie miał znaczenia dla władz w Londynie. W końcu umowa to umowa.
    http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/556027,ograbieni-wymordowani-naiwni-reparacje-pis-odszkodowania-niemcy.html
    ============

    KTO I W JAKI SPOSÓB GRABIŁ POLSKĘ…..
    Kapitalne zestawienie.

  390. Rabunek rzeczy po zmarłych jest rzeczą haniebną tu nikt nie ma wątpliwości, zresztą przykład dawali okupanci, z tym że ci nie zawracali sobie głowy meblami, ubraniami czy bielizną. Rabunek to nieodłączny atrybut każdej wojny która poza ofiarami, zniszczeniami materialnymi przynosi degeneracje i demoralizację społeczeństw. Odbudowa zasad moralnych może trwać latami, na pewno nie nastąpi to w ciągu jednego pokolenia. Czy w okresie PRL-u byliśmy blisko?, – nie, kradzież mienia tzw. państwowego miała się dobrze a nawet była postrzegana jako jeden z elementów walki z ustrojem. Czy teraz jest lepiej?, obawiam się że jeszcze nie czas żeby uznać że jesteśmy społeczeństwem praworządnym.
    Pozostaje pytanie – czy Polacy postrzegani w świadomości międzynarodowej jako złodzieje są rzeczywiście takim szczególnym narodem?, według mojej oceny niczym się nie różnią od innych nacji z tym że rzadziej „pracują” w białych rękawiczkach.
    Do wiadomości Pana Szanownego – AK, organizacja która dążyła do przywrócenia modelu państwa sprzed 1939r. nie jest dla mnie autorytetem.

  391. żabka konająca
    11 sierpnia o godz. 11:15
    Jaki model panstwa Pani preferuje?

  392. @wiesiek59
    9 sierpnia o godz. 11:43
    Wiesiek , jeżeli nie dostrzegasz, że link który podajesz jest „fake news” to przetrzyj oczy. Jedynym kontaktem jest adres mailowy, artykuły nie maja autorów – wręcz z daleka widać, że to ściema. Jeżeli czytasz takie rewelacje to nie wystawiasz sobie najlepszego świadectwa . 🙁

  393. @wiesiek59
    9 sierpnia o godz. 17:17
    Co do reparacji z północy … jestem za 🙂 Oczekuję jakiegoś oświadczenia ze strony min. Waszczykowskiego w stylu:
    „Nie zapominamy krzywd wyrządzonych narodowi polskiemu przez pachołków Karola Gustawa” 🙂
    Można wprowadzić sankcje na promach ze Szwecji . Zakaz sprzedaży alkoholu dla Szwedów potomków rajtarów którzy złupili polską ziemię…

  394. zetus1
    11 sierpnia o godz. 11:38

    Wybacz, ale dobór tego co czytamy, jest naszą prywatną sprawą.
    Co jest prawdą, co fałszem, wychodzi na jaw z czasem.
    Prasa kłamie- i ta główna, i ta niszowa.
    Monopolu na prawdę nie ma żadne medium.

    Tylko od naszej wiedzy zależy, czy damy się po raz kolejny jako społeczeństwo oszukać.
    A przypadków manipulowania opinią publiczną masz chyba wystarczająco dużo.

    Czy są jakieś tarcia, animozje personalne, dziwne powiązania w różnych rządach?
    Przecież to oczywista oczywistość, wynikająca z natury ludzkiej….

  395. zetus1
    11 sierpnia o godz. 12:02

    Z tym trzeba uważać…..
    Bo mogą nam za wizyty naszych armii wystawić rachunki na przykład Hiszpanie, Duńczycy, Czesi, czy Rosjanie….
    Polscy Tatarzy czy Lisowczycy, też mieliby swój udział, o Kozakach nie wspominając.

  396. Mauro Rossi
    11 sierpnia o godz. 2:45

    Mój komentarz
    Rossi napisał do tejota broniąc wypowiedzi Nowaczyka o fali destrukcyjnej niszczącej samolot w Smoleńsku jako wypowiedzi mającej podstawy naukowe, fizycznie wytłumaczalnej na przykładzie bezgłośnego wybuchu 1,5 kg semteksu na skrzydle samolotu zagłuszonego przez prace trzech silników pracujących pełną mocą:

    „Zamiast usilnych prób ironizowania lepiej w końcu odważnie przyznaj, że to złe moce zniszczyły samolot i to tak dokładnie, że jego kadłub praktycznie przestał istnieć. Albo miały miejsce jakieś niezidentyfikowane czary w wyniku zakrzywienia przestrzeni, ewentualnie winni są kosmici ― zielone lub czerwone ludziki. Natomiast Nowaczyk jest fizykiem i ogranicza się do zjawisk fiycznych. Tobie jako hochsztaplerowi więcej wolno, więc pisz śmiało.”

    Rossi, jak to się stało, że Ty kilkukrotnie, z wielkim naciskiem tłumaczyłeś słowa ”siadaj, siadajcie” nagrane w kokpicie samolotu Tu-154M do czarnej skrzynki jako słowa wypowiedziane przez kogoś w drugiej salonce za kokpitem odległej o dwoje drzwi od kokpitu i framugę drzwi samego kokpitu?

    Podczas podchodzenia do lądowania nie ma – siadaj, siadajcie – dla pasażerów, ponieważ pasażerowie muszą siedzieć w fotelach przypięci pasami, co ma obowiązek sprawdzić stewardessa i zameldować kapitanowi jako pokład gotowy do lądowania, a drzwi kokpitu muszą być zamknięte, więc jak przez troje drzwi mogły się nagrać uprzejmości typu „siadaj, siadajcie” w drugim saloniku? Fizyka nie pozwala. I skąd się wzięły te słowa, skoro wszyscy siedzieli przypięci do foteli?

    Według Rossiego fizyka pozwoliła nagrać w kokpicie głosik jakiegoś ludzika w dalekim saloniku dla VIPów, a nie wydoliła i zablokowała nagranie wybuchu urywającego część lewego skrzydła samolotu. Niesamowita jest ta fizyka, wybiórcza, smoleńska. Wybuch na skrzydle urywający równo 5,5 m skrzydła i nie pozostawiający żadnych śladów, nie był zarejestrowany przez mikrofon w kokpicie.

    Rossi, jak to się stało? Jaka fizyka zadziałała w Smoleńsku? Mikrofon zgłupiał, usłyszał głosy w saloniku ViPów, a nie usłyszał wybuchu na skrzydle? Bajerujesz teraz lud smoleński, kleisz głupa jak Nowaczyk, fizykę i logikę wrzucasz do kosza na śmieci, zawierzasz bzdurom, fakty wypierasz ze świadomości.

    Rossi, co widać w Smoleńsku? Równo ucięte skrzydło w linii dokładnie równoległej do kierunku lotu, czyli do kadłuba. Nie ma takiej możliwości, by jakikolwiek wybuch od materiału umieszczonego wewnątrz skrzydła (skrzydło nie jest puste w środku nie jest skorupą!) przeorał, uciął skrzydło w taki sposób jak w Smoleńsku. To jest niemożliwe. Dlatego Nowaczyk zagadał teraz nie o wybuchu, lecz o fali destrukcyjnej, która miała miejsce. Takiej regularnej, symetrycznej, pięknej fali, która równiutko ucięła skrzydło i rozproszyła się bezgłośnie natychmiast po dokonaniu cięcia. Rossi, nie istnieją takie fale, fizyka nie pozwala.

    Rossi, argumentacja smoleńczyków o wybuchu w Tu-154 M jest skrajnie naiwna.

    Argumentacja ta zbudowana jest wedle pojęć i logiki występującej w urban legends – skoro samoloty rozpadają się wskutek wybuchu, a w Smoleńsku samolot Tu-154M się rozpadł, więc musiał być w tym samolocie wybuch (i to nie jeden).

    Jako dowód na wybuch podkomisja smoleńska przeprowadziła wybuch bomby termobarycznej 1 m x 1 m x 1 m (kto taką bombę wniósł na pokład samolotu i gdzie ją zamontował?) w szopce z blachy i stwierdziła jednogłośnie, że to jest to.
    Co jest to? – No, że w samolocie Tu-154M podchodzącym w Smoleńsku we mgle gęstej jak mleko do lądowania wbrew komunikatom, że warunków do lądowania nie ma, nastąpił wybuch (kilka wybuchów). I to te wybuchy pourywały co trzeba i tak zniszczyły kadłub, że „mało co z niego zostało”. Ludowa fraza „mało co z tego zostało” ma być dowodem na wybuch w Smoleńsku. Wybuch zamachowy.

    Rossi, fakt że Nowaczyk jest fizykiem z wykształcenia nie stanowi żadnej przeszkody do mówienia bzdur, wygłaszania kłamstw na temat katastrofy w Smoleńsku. Żaden profesor (Nowaczyk nie jest profesorem), żadnej specjalności nie jest chroniony ani tytułem ani wykształceniem od mówienia banialuków na dowolny temat. Stopień naukowy, ani specjalność nie dają wyłączności na prawdę, nie dają ich posiadaczowi odporności na wzmożenie, na kłamstwo, na rytuał i wygłaszanie zaklęć.
    Pzdr, TJ

  397. @Saldo mortale
    7 sierpnia o godz. 9:35
    „…dla zetusa1, ktory nie ma poczucia wstydu….”

    Deklarowałeś się jako ateista, więc powinieneś opierać się na dowodach i nauce – raczej nie na objawieniu. Czy może masz jakieś wyniki badań dotyczące mojego poczucia wstydu ? Jeżeli nie masz to zastanów się nad swoim poczuciem czego tam wolisz: wstydu, honoru, przyzwoitości…
    To chyba nazywa sie „ad personam” nicht wahr ?

    Czy to jest ta nowa forma dyskursu jaka uprawiają przedstawiciele tego kulturalnego narodu, który wyemigrował z Polski do Deutschland, aby cieszyć oko i ucho wśród autorów Holokaustu w ich czystej postaci ? Jak twierdzi Martin Pollak (Austriak) większość jego rodziny nadal pozostała nazistami pomimo upływu lat i dopływie informacji ( wywiad dla GW ). Zastanawiam się czy Himler był antysemitą, bo na podstawie tego co piszesz to właśnie Polacy mają szczególny udział w tej przypadłości – każdy dziedziczy gen antysemityzmu po swoich przodkach już w fazie prenatalnej (brak im też wstydu). Natomiast on, Himler, który „nie miał poczucia” antysemityzmu, wykonywał pewne techniczne zadania, zlecone mu przez Fuehrera. „Banality of evil” jak to określiła Hanna Arendt. „No antisemitism”. Pozwól, że zacytuję mojego idola POTUS’a: „SAD”. (Trauer <- uebersetzt)

    Na koniec strawestuję Twoje wynurzenia:
    "Fakt ukrywania antymurzynizmu nie swiadczy o jego zaniku. Antymurzyni ulegaja rowniez pewnemu procesowi rozwoju i zmieniaja tenor swoich wypowiedzi. Dotyczy to rowniez kosciola. Zmian tych nie mozna jednak postrzegac jako zanik antymurzynizmu. "

    Nie śmiał bym tak pomyśleć. To jest nowa, jeszcze groźniejsza faza zjawiska o którym wspominasz. Niestety musisz z tym żyć 🙂 . TRAUER!

  398. @wiesiek59
    11 sierpnia o godz. 12:06

    „Prasa kłamie- i ta główna, i ta niszowa.
    Monopolu na prawdę nie ma żadne medium.”

    Czyli symetryzm : wszyscy kłamią.
    Nie zgadzam się. Poważna prasa może być pociągana do odpowiedzialności. Autorzy podpisują się pod tekstami. Piszą sprostowania, odpowiadają w sądach. W dobie trolli, botów, farm fałszywych zwolenników/przeciwników trzeba też brać odpowiedzialność za to co się powiela.

    Ta anonimowość w internecie początkowo była wspaniała dopóki internet nie opanowali troglodyci.
    Zwróć uwagę, że to co zalinkowałeś nawet na pierwszy rzut oka jest podejrzane – dobrze radzę – bądź ostrożniejszy. Nie próbuje także sterować doborem tego co czytasz 🙂

  399. zetus1
    11 sierpnia o godz. 14:14

    Blair i Bush nie ponieśli żadnej odpowiedzialności za swe ludobójcze decyzje.
    Ani dziennikarze zagrzewający do boju, przeinaczający fakty, albo naciągający interpretacje.
    Obecnie dzieje się tak samo.
    Prasa stara się o wpłynięcie na myslenie publiki, zagrzewając do nowych wojen, sankcji, oklaskując kolejne bombardowania.
    O sponsorowanych artykułach na różne tematy, zapewne wiesz sam sporo.

    Marketing rządzi światem.
    Nie rzetelna informacja.

  400. @wiesiek59
    11 sierpnia o godz. 14:1

    „Marketing rządzi światem.”

    Z tym mogę się zgodzić (vide: wybór Trumpa, Putina, Erdogana). Ale jest olbrzymia różnica miedziy np.: The Washington Post czy WSJ a InfoWars. Nie wiem czy wiesz co to jest to ostatnie, ale widownie ma sporą. Są ludzie, którzy uważają, że percepcja jest ważniejsza niż fakty. Obawiam się, że jest to pogląd, który zaczyna dominować 🙁

css.php