Daniel Passent – (ur. 1938), syn agronoma i pielęgniarki. Ze względu na tradycję w rodzinie (ojciec ukończył studia w Paryżu, wuj, który Passenta wychowywał po wojnie – studiował we Wiedniu, a córka – Agata Passent – w USA i w RFN), ciągnęło go do studiów za granicą, studiował w Petersburgu, Princeton i Harvard.
Ukończył ekonomię na UW. Już jako student II roku rozpoczął pracę dziennikarską, najpierw „Sztandarze Młodych” (1956-58), a następnie w „Polityce”, z którą jest związany do dziś.
Autor książek: „Bywalec”, „Bitwa pod wersalikami”, „Obywatelu, nie denerwujcie się”, „Co dzień wojna” (reportaże z wojny wietnamskiej), „Pan Bóg przyjechał do Monachium” (Igrzyska Olimpijskie 1972), „Rozbieram senatora” (USA), „Dzisiaj umrą dwie osoby” (narkotyki w USA), „To jest moja gra” (tenis, Wojtek Fibak), „Choroba dyplomatyczna”(wspomnienia ambasadora RP w Chile w latach 1997-2001), „Codziennik” (osobiste notatki z 2005r.).
Tłumacz , satyryk, autor skeczy i monologów do STS, kabaretów Dudka i Pod Egidą oraz przedstawień rewiowych w Teatrze Syrena. W telewizji prowadził program „Goście Daniela Passenta”. Jeden z najpopularniejszych autorów tygodnika „Polityka”.

21 grudnia o godz. 12:20
Szkoda, że nie pozostawił Pan jakiegoś kontaktu do siebie tak by mozna było czasem napisać prywatną wiadomość. Pozdrawiam!
4 stycznia o godz. 14:37
Też żałuję, że nie można do Pana napisać prywatnej wiadomości. O ile to możliwe to proszę o podanie swojego adresu e-mail,chciałbym coś napisać/ 2006/2007 Krynica Górska/ . Serdecznie pozdrawiamy- Danuta i Zbigniew Redlich, Warszawa.
22 stycznia o godz. 11:12
Szanowny Panie Danielu. Nie potrafie wyobrazic sobie mojego zycia bez kontaktu z Pana felietonami, książkami. Czytam Polityke od przeszło 30 lat. Zawsze zaczynam od Passenta. Uwielbiam Agnieszke Osiecka, z wielka przjemnoscia slucham wywiadow z Pana corka Agatą. Jestem. zwyczajna, polska kobietą, matka 32 letniego syna. Cała moja rodzina i przyjaciele wiedzą, ze przyjmuje z zamkniętymi oczyma publicystyke Passenta. Prosze przyjać zyczenia zdrowia, prosze dbac o siebie. Z wyrazami szacunku. Dziękuje, ze Pan jest. Zonia.
1 lutego o godz. 13:27
Dziękuję za miłą i mądrą recenzję w ostatnim numerze Polityki. Dotyczy ona przecież nie tylko prof. Zdzisława Sadowskiego, ale pewnej postawy, którą razem uważamy za cenną i bez której Polska byłaby mniej dojrzała.
Z poważaniem, Paweł Kozłowski
11 lutego o godz. 11:19
Panie Danielu – w kwestii formalnej
Spotkanie do którego nie doszło w Nowym Jorku (Elżbieta Czyżewska) to
a) Philip Roth – Polityka nr 5/2845
b) Kurt Vonnegut – książka
Książka świetna, pozdrawiam serdecznie.
Stały czytelnik od 40 lat.
18 lutego o godz. 0:49
Ukłon
…Ostatni raz „współpracowaliśmy” przy podkładaniu belek pod koła samochodu grożącego osunięciem na pole z wyciągami narciarskim w Bukowinie w górę na wschód od Klina… Z sukcesem.
Dziś moglibyśmy zrobić kilka materiałów telewizyjnych do Superstacji na temat obecnego przełomu kultury polskiej, przechodzącej z platformy mitów i wierzeń na poziom myślenia racjonalnego i w pełni logicznego.
Od lat 90. dezawuuję fałsze wiar i ich szkodliwość dla człowieczeństwa obecnych czasów. Od 2006 moje strony internetowe – trudne i dla wielu męczące – odwiedziło kilkaset tysięcy osób. Moje hasła – oczywiście w formach złagodzonych – wprowadzili do swoich programów Tusk, Napieralski i Palikot, który nimi pociągnął za sobą Rację …i wygrał.
Temat dynamit.
Jednak wciąż masy nie mają pojęcia dlaczego mają nie wierzyć i dlaczego mogą myśleć logicznie; nie wiedzą skąd się wzięły mity religijne i dlaczego dziś blokują rozwój współczesnego człowieczeństwa; nie rozumieją podstawowych różnic między człowiekiem wierzącym a myślącym w pełni logicznie; nie rozumieją, a nawet nie czują pojęcia: ateizm kwalifikowany.
Perspektywicznym celem materiałów powinien być okrągły stół, który mógłby opracować zasady możliwie łagodnej likwidacji instytucji infekujących dzieci wiarami i odbierających im możliwość osiągnięcia pełnego współczesnego człowieczeństwa.
Ja nie mam kontaktów, ponadto do takich materiałów potrzebny jest prowadzący profesjonał na odpowiednim poziomie intelektualnym.
Proszę o odpowiedź i czekam pod adresami: e-mail korhil@o2.pl, 90-223 Łódź, ul. Rewolucji 76/1, tel/fax 42 6324333, tel. 603 81 81 01.
Zaszczytem dla mnie byłaby wizyta Daniela Passenta na mojej stronie, którą akurat przenoszę z http://www.ddd.xt.pl (portal Yoyo stał się od dłuższego czasu niewydolny i strona wchodzi kilka minut), na domenę tomczak.edu.pl.
Pozdrawiam – Paweł Tomczak
P.s. Proszę pozdrowić Jasia Ordyńskiego …to był taki ładny chłopiec, zawsze o Nim myślę czule.
22 lutego o godz. 11:21
Uprzejmie proszę o informację skąd można ściągnąć/kupić „Passę” w formacie mobi, czyli do czytania na czytniku Kindle? Może być też ePub, czy PDF, to sobie przerobię.
Z góry dziękuję i pozdrawiam,
Tadeusz Galant