Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

25.10.2007
czwartek

Przepraszamy, Panie Prezydencie

25 października 2007, czwartek,

Jak długo Pan Prezydent może czekać na przeprosiny ze strony pana Tuska? Inni szatani dawno by już przeprosili, a ten kłamca nie może z siebie wykrztusić elementarnego „przepraszamy i prosimy o przebaczenie”. Udaje, że czeka na gratulacje, chociaż wie, że „w zamian za niebywałe chamstwo nikt nikomu gratulacji nie składa”. Ażeby wyprowadzić Polskę z impasu, w jaki wprowadził Ją Tusk, my wszyscy powinniśmy przeprosić Pana Prezydenta. Akt przeprosin mógłby odbyć się w Alejach Ujazdowskich. Pan Prezydent jedzie czołgiem albo karetą, a ludność stoi wzdłuż trasy i przeprasza. Po przyjeździe Prezydenta pod pomnik Marszałka, z Belwederu wychodzi Pan Premier, który w imieniu narodu wypowiada rotę przeprosin.

Przepraszamy Cię, Najjaśniejszy Panie,

Za dziada, który nie chciał spieprzać,
za dziadka z Wehrmachtu,
za szeroki front od Grzegorza Piotrowskiego i morderców księdza Popiełuszki, poprzez TVN, aż do pana Tuska,
za kłamstwo oświęcimskie senatora Bendera,
za łże elity i wykształciuchy,
za lekarzy w kamaszach,
za inteligencję, która zawiodła w dniu wyborów,
za wielkie miasta, które nas zabiły, i
za wysoką frekwencję, która nas dobiła, 
za opozycję, która chce się dorwać do koryta i do rabunku,
za Donalda Tuska, który szerzy kult Huberta H.,
za chłopca na posyłki kanclerz Merkel,
za tych, co mówią „bracia” i „bliźniacy” zamiast „Pan Premier” i „Pan prezydent”,
za tego, który ostrzegał, że naród nie zniesie dwóch braci na najwyższych stanowiskach,
za ZOMO, które stoi tam, gdzie nasi przeciwnicy,
za Guentera Grassa, który podbijał blaszany bębenek Waffen SS,
za sfałszowane sondaże,
za oligarchów i krwiopijców,
za byłego znajomego, niejakiego Bartoszewskiego,
za oszalałego Kutza,
za Tuska, który porównał premiera do Urbana,
za ciemny lud,
za telewizje komercyjne z najgorszych resztek PRL,
za posłów Platformy, którym można było cofnąć immunitety, ale nie zrobiliśmy tego z litości,
za pomysł Muzeum Katyńskiego naprzeciwko ambasady Rosji,
za  profesorów, którzy złorzeczą czekając na nominacje belwederskie,
za sędziów, którzy nie wiedzą, czy będą sędziami,
za białe miasteczko czerwonych sióstr,
za Tomasza Lisa, który odszedł z Polsatu bez powodu i wlazł do naszego kurnika,
za niebywale chamstwo Donalda Tuska,
za kamerę i mikrofon Zbigniewa Ziobro,
za pielęgniarki, które nie zjadły kolacji, a mówiły, że głodują,
za prezesa Netzla, którego przeceniliśmy, i
za Janusza Kaczmarka, którego nie doceniliśmy,
za ministra Lipca, który wszedł do rządu na dopingu,
za Radosława Sikorskiego, który odszedł za pięć dwunasta, z powodów tak bardzo ściśle tajnych, że nie możemy powiedzieć,
za histerię mediów i furiackie ataki,
za tych, którzy prześcigali nas w knajactwie, agresji i chamstwie,
za potężne lobby, który atakuje z furią, gdy usiłujemy bronić naszych narodowych interesów,
za polskojęzycznych byłych ministrów spraw zagranicznych będących sowieckimi agentami,
za Andrzeja Leppera, w którym dobro zwyciężyło, ale tylko na chwilę,
za pogromcę Darwina – Romana Giertycha,
za eurodeputowanego od małp – Macieja Giertycha,
za ojca dyrektora, który obraził Prezydenta i Pierwszą Damę, ale nie musi przepraszać,
za Donaldu Tusku, który musi przeprosić,
za wilki przebrane w togi Trybunału Konstytucyjnego,
za „bajki o podejrzliwości braci Kaczyńskich”,
za łosia, którego wyciągamy z bagna,
za naszych przeciwników, którzy są „strasznie mali i marni”,
za ich niedoczekanie, że dojdą do władzy,
za polskie państwo, które „do tej pory było gigantycznym skandalem”,
za oligarchów, którzy „mają pieniądze, bo skądś je mają”,
za niewychowanych dziennikarzy, którzy zadają pytania siedząc,
za publicystów, którzy piszą pod pseudonimem, jeżeli chcą napisać to, co naprawdę myślą,
za Michnika i Geremka, którzy szkodzą Polsce,
za prof. Zolla, który ma kompleks antypaństwowy,
za fałszerzy sondaży, i
za inne szatany,

przepraszamy Cię, Panie Prezydencie, i odpuść nam nasze winy tak, jak odpuszczasz Panu Premierowi. Panie Prezydencie, melduję wykonanie zadania!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 238

Dodaj komentarz »
  1. A za małpę w czerwonym co? Ale może to ten drugi był… 😉 Białe jest czarne.

  2. Panie Redaktorze !

    Lista długa, ale czy wyczerpująca? Ja prosiłabym o dopisanie do wykazu tajemnicze obniżenie minimum socjalnego żeby dziura w budżecie zarabiających po 700 zł netto (lub podobnie) była mniejsza dla potrzeb statystycznych, bo nie w celach np prorodzinnych. Gdyby limit nie został tą pozycją wyczerpany to może jeszcze – Tanie Państwo bym poprosiła, bo ono dla mnie koresponduje z podłymi wynagrodzeniami pielęgniarek i im podobnych pracobiorców.

    Oczywiście – z góry dziękuję. Z wyrazami szacunku
    Teresa Stachurska

  3. Za malpe w czerwonym, ktora chce zadawac pytania na konferencji prasowej;
    za Helene Luczywo, ze byla w KPP,
    za pederaste Tinki Winki,
    za Karte Praw Podstawowych, ktora narzuci Polsce eutanazje,
    za to, ze dokuczalismy nieustannie najlepszej pani minister w rzadzie,

    Blagamy Cie, Panie Prezydencie, wybacz nam nasze winy…

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. za to, ze PiS ponownie nie wygral wyborow.

  6. No i chyba jeszcze za prawników, którzy szerzą imposybilizm prawny 🙂

    A tak by the way: planuje Pan kolejne tomy „Codziennika”? Myślę, że byłby to bardzo dobry pomysł!

    pozdrawiam serdecznie

  7. Świetne!
    W jakiej pozycji ten akt przeprosin my pachoły mamy popełniać?
    Proszę o uzupełnienie opisu o niezbędny rytuał Szanowny Panie Ambasadorze!
    Ukłony z okrytego plamą Krakowa.
    P.S.
    W związku z ta krakowską plamą (wiem od J.Paradowskiej), to może krakusi nie bedą musieli klękać. Przecież my Donaldu Tusku dali plamę, a za Rycerzem Niezłomnym Zbigniewem Z. my stali, stoimy i stać przysięgamy!

  8. Przepraszamy też za „małpę w czerwonym”,za brak wiary w geniusz Pani Anny Fotygi i Premiera Jarosława, za to, że wogóle mieszkamy w Polsce zamiast w Irlandii, stanowiąc zupełnie przypadkowe społeczeństwo, które nie doceniło wiekopomnych osiągnięć PiS.

  9. Za ulozenie Litanii do Najmilszego Serca Pana Prezydenta Naszego, ktora przez nastepne cztery lata, albo i dluzej, bedzie odmawiana co wieczor przez piec milionow Polek i Polakow :
    – Gospodarzowi Blogu DZIE-KU-JE-MY.

    Dopisalbym do niej …
    – za posla Lyzwinskiego, ktoremu prokuratorzy musza udowadniac, ze nie jest impotentem,
    – za diabla, ktory podkusil doradcow premiera, aby emitowali program CBA (z pos. Sawicka w roli glownej) w godzinach najwiekszej ogladalnosci TVP,
    – za Lecha Walese, ktory nie przyznaje sie do niczego …

  10. Ministerstwo rozliczania PIS – Niesiołowski
    Ministerstwo dialogu społecznego – Michnik
    Ministerstwo przepraszania zagranicy – Geremek
    Ministerstwo zwycięstwa (euro2012) – „Fryzjer”
    Ministerstwo kościoła łagiewnickiego – HGW

  11. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Wir wollen der Welt zuvorkommen – wir versenken mit 450 ton (Au) unser Schiff selbst.

    F.S. von/od Diasporski

  12. Zabralo chyba Panu Passentowi caly dzien a i tak powtarzal sie z pare razy…
    Ca za wysilek ?
    Ale jak to z dowcipami gdy za dlugie przestaja byc smieszne.
    A nie smiesznie jest poniewaz Panu Passentowi ten chichot przechodzi przez zacisniete z wscieklosci zeby a dowcip przez lzy.
    Za co ma przepraszac jego formacja pod sztandarem mordy naszej, ktora dostala najwieksze bicie w historii RP?
    „Lewica”po odjeciu demokratow pewnie nie znalazla by sie w Sejmie.
    Wyszloby na to, ze bez przepraszania stworzylaby „nowa” koalicje z Jedrusiem.
    Bo „lewica” nie ma za co przepraszac – po prostu niczego sie nie brzydzi.
    A tym czasem wladze z rak centroprawicowej partii PiS przejela partia centroprawicowa PO.
    No coz jak sie ma co sie chce to trzeba sie cieszyc (chociaz przez lzy…0 z tego co sie ma i tu rozumiem Pana Passenta.
    Jak wiekszosc „lewicowcow” taknaprawde byl i jest centroprawicowy…

  13. Szanowny Panie Redaktorze,
    Zwykle zgadzam się z Panem, ale nie tym razem. Lepiej Pana Prezydenta nie przepraszać. Najlepiej niech się czuje obrażony i z nikim nie gada. Niech uraza narasta. Przecież nic lepszego oprócz wyniosłego milczenia i coraz wznioślejszej nieobecności przytrafić nam się nie może.
    I nich Pan prezydent wróci do brydżowego stolika, przy którym razem z Dornem, Jarkiem i Ziobro zajmą się tym, co robią najlepiej. Pierwszy będzie tasował, drugi rozdawał, trzeci licytował. Pan Prezydent z namaszczeniem robił będzie za dziadka. I wystarczy, gdy w odpowiednim momencie się obudzi i zgłosi kontrę. Np. przy podatku liniowym. To wszystko, czego oczekuję od Prezydenta i za co wdzięczna mu będę po wsze czasy. Pozdrowienia

  14. ministerstwo miłości – oczywiście Tusk,
    ministerstwo szczęścia (czy może pecha?) – oczywiście Sawicka
    ministerstwo zdrowia (psychicznego) – oczywiście Rudecka
    ministerstwa wszystkie inne – oczywiście Schetyna

  15. minister kręcenia lodów: Grzegorz Schetyna
    minister lodów waniliowych: Beata Sawicka
    minister lodów orzechowych: Waldek Dzikowski
    minister lodów cyrynowych: Jamaika Komorowski
    minister wszytkich krętaczy: Donald Tusk
    minister finansów: byle kto, byle nie z PO

  16. Oczywiście, powinno być „Pan Prezydent” a nie „Pan prezydent”. To jak najbardziej ordynarny błąd, a nie jakieś tam, polityczne podteksty. Przepraszam

  17. Pan tu Panie Passent sobie przepraszasz, a ja gorę…

    Jako jeden z bardziej znanych działaczy PiS, Bogu dziękuję, że sprawa Tomasza L. wyszła dopiero po wyborach. Tyle naszego wyborczego szczęścia, że niezależna prokuratura w wyniku standardowych procedur wyznaczyła termin aresztowania tuż po wyborach i tuż przed rozliczeniem CBA. Upiekliśmy dzięki Bogu i niezależności prokuratury dwie pieczenie na jednym ogniu. Po pierwsze, PiS uniknął syndromu posłanki Sawickiej i minister Tomasz L. nie musiał płakać na konferencji, łaski prosząc aby CBA go nie linczowała, gdyż CBA nie miała stosownych nagrań, zwłaszcza ujęcia kiedy kontrolowana łapówka w ostatniej chwili zawracała z ministerialnych schodów. Po drugie, teraz jak dobry Bóg i niezależna prokuratura zechciała poświecić naszego towarzysza, nikt nam już nie zarzuci, że działamy politycznie. Śmiesznym byłoby powołanie komisji do spraw wyjaśnienia ewidentnych przekrętów w CBA, to byłyby działania chroniące przestępców, co dla mnie jest oczywistą oczywistością. Dzięki za wszystko Ci Panie i niezależna prokuraturo, za to, że te brudy wypraliśmy bez nagrań i po wyborach, strach pomyśleć co by się działo, gdyby CBA puściła film z Tomaszem L., a obiektywna TVP, zmieniała ramówki i prezentowała na antenie nieuczciwych towarzyszy z PiS. Pozostaje jeszcze tylko jedno pytanie – ciekawostka, czy to ten sam agent zauroczył ministra, który adorował panią posłankę Sawicką i czy również zajęło mu adorowanie rok, czy minister uległ pokusie znacznie szybciej. Kilka słów oświadczenia w tej sprawie powinien sklecić towarzysz Brudziński, albo Dudziński, wszystko jedno który, byle jak zwykle prawdziwie i obiektywnie wyjaśnili społeczeństwu motywy propagandowe spektakularnej akcji.

  18. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Wo haben Sie Ihre militärische Ausbildung erhalten – Herr Generalmajor – als Kunstschüsse. Bei Buffalo Bill? Hoffentlich waren Sie so taktvoll und haben keine Militärs eingeladen – wir sind doch schließlich im Kriegszustand.

    F.S. von/od Diasporski

  19. Maslana – to slabo szukasz.
    Jezeli popierasz lzelewice to odbierasz szanse na powstanie rzetelnej lewicy.
    Ja nie mam kompleksow na tle sukcesow osobistych bylych „realnych socjalistow” ale wolalbym zeby nie udawali troski o czlowieka pracy…
    I chyba woli to wiekszosc pracownikow najemnych, ktorym wypasiona twarz pana Kalisza nie bardzo kojarzy sie z obrona ucisnionych.
    Jedyny sztandar jaki sie ostal to antyklerykalizm…to troche za malo jak na lewice.
    Co do zaslug Pani Joli – niby wiekszych od zaslug kosciola – Maslana lepsze to niz dowcip Pana Passenta.

  20. Za wygrana PO czyli Stan Wojenny (13grudnia ), a zrobilo
    sie 31sierpnia i skok przez brame Polakow!
    Za to , ze jako Narod nie znieslismy pogardy, arogancji i cia-
    glego obrazania !
    Za to , ze nie szlismy na kolanach z Bracmi za (pozal sie
    Boze) nibyksiedzem Rydzykiem!
    Za to , ze polski Prezydent I Premier milcza biegle w osmiu
    jezykach , a my padlismy „na kolana” przed Zachodem i mowimy porozumiewamy sie po angielsku, niemiecku, hiszpansku……. !
    Za to, ze nierozumielismy i nie rozumiemy co Pan mowi
    w naszym jezyku !
    Za to , ze nie rozumiemy Pani Fotygi i jej najlepszej polityki
    zagranicznej od…….!
    Za to , ze nie dalismy sie podzielic i sklocic tak jak panowie
    K. chcieli !
    Za to , ze zostal Pan Prezydent sam , a bez brata nie za bardzo wiadomo co tu teraz robic!
    Za to ,ze na stadionie Legii pytano sie Was BRACI o stadiony a dzis gdy Pan jest sam bez Jarka to krzycza:
    JESZCZE JEDEN !!!!
    JESZCZE JEDEN !!!!
    JESZCZE JEDEN !!!!

    Przepraszamy … bo zrobiliscie tyle dobrego , ze az trudno
    wymienic !!!!

  21. Siedząc na brzegu rzeki mam wrazenie, że coś tam w odmętach majaczy, czyżby to trup wroga spływał z prądem i wpadł w wir na zakręcie? Ot, stare oczy niedowidzą, dla pewności posiedzę jeszcze trochę.
    Pozdrawiam,
    Stara Żaba

  22. Tja. Jego Ekscelencja wypiela sie na narod. Smutne to to, ze sa jeszcze w tym narodzie tacy co go za to podziwiaja.

    Jerry

  23. Byl sobie obrazalski co sie ciagle boczyl,
    a to ktos krzywo spojrzal albo z czyms wyskoczyl.
    I wszystko byloby pieknie i wszystko bylbo wspaniale,
    ale nasz obrazalski obrazil sie na narod caly.
    W imieniu narodu skladam przeprosiny,
    ze narod zrobiony troche z innej gliny.
    Coz, zdarzaja sie wybrancy losu ,
    ktorym blisko do patosu.

  24. Pan Tusk powinien jeszcze przeprosic, za to ze zyje, albo lepiej powiedziawszy ze zyl przez dwa lata z dwoma „czubkami” z ktorych smieje sie nie tylko cala Polska „wyksztalciuchow”, ale myslaca pozytywnie czesc kraju w ktorym ja mieszkam gdzie dwa „kortofle” przejda do histori XXI wieku o ktorej jak najszbciej nalezy zapomniec !

  25. Do tss,
    Przeczytałam tekst matki-kurki. Nie jestem z Wrocławia, ale nawet w stolicy wróble krzykliwie ćwierkają o kandydacie na szefa MSWiA.
    Gdy na niego patrzę rodzi mi się pytanie: był kaczyzm, będzie schetynizm?
    Pozdro!
    PS. Przykro mi z powodu wyniku PK. Naprawdę chciałam się mylić. Ale jeszcze nie wieczór. Głowa do góry!

  26. Judaica,
    A co lepszym ministrem zwycięstwa ( EURO 2012 ) byłby Lipiec?
    A, w ogóle, to po co Tobie ten starozakonny nick? To jakiś manifest, czy tylko ekstrawagancja?

  27. Doskonale. A te dopiski… Ta lista to sie chyba nigdy nie skonczy !

  28. Panie Passent. Zapomniał Pan jeszcze „przeprosić” prezydenta za setki milionów złotych lekką rączką podarowanych klerowi z państwowej (naszej) kiesy, za nietykalność kleru, za różnego rodzaju darowizny, które kler ciągle wymusza pod każdym pozorem i pretekstem.

  29. Szanowny P. Danielu!
    Swietne, tylko co czwarty wers wtracilbym slowa: Przepraszamy Panie.

  30. To „dzieci Platformy” wygrały dla Tuska wybory. To dzieciaki przy pomocy SMS-ów i towarzyskiej solidarnosci pokazały PiS-owi figę, ale Donald Tusk zrobi im „kuku” tak samo jak każdy inny „polityk” liberalny”. To on podpisze ‚tarczę’ , to on przedłuży pobyt żołnierzy w Iraku, to on będzie teraz wasalem. Biedne „dzieci Platformy” , nie mają ani arogancji, ani energii „dzieci arbatu”. Te dzieciaki zostały oszukane, same się w to wplątały.

  31. Przeprosiny powinny byc na kolanach , w obecnosci gawiedzi rydzykowej,
    z benderem na czele, posypujac glowe popiolem rozpaczy Narodu, za wszystkie swinstwa i kompromitacje, za okres ostatnich dwoch lat spalonych nadzieji, zaprzepaszczonych ideii demokratycznych, rozbitych rodzin poprzez emigracje, glodnych dzieci, sponiewieranych ludzkich losow a tym ktory to uczyni, bedzie lech kaczynski prezydent IVrp.


  32. za ruch pro europejski, na wskroś beszczelny,
    za wynik wyborów, bardzo mizerny,
    za kolejkę do żłobu, przez wyborców rozwiązaną,
    za oczywistą oczywistość, przez elektorat nie dojrzaną,

  33. My tu sobie gadu,gadu jak przed budka z piwem,a Rosja z Niemcami
    zabory szykuje.

  34. Panie Danielu,pominal pan jeszcze Legie Honorowa dla p.sedziego

    i dla p, Gronkiewicz-Waltz..

    pozdrowienia – matti

  35. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Po co nan ten panstwawy dlug, dlug cudu gospodarczego Balcerowicza. „Warunkiem ujarzmienia jakiejs spolecznosci – Panskie wypisy w Polityce stanu wojennego lat 80? – warunkiem zasadniczym, jest zepchniecie jej na niski poziom egzystencji. Dlatego obnizenie tego poziomu (tj. Ogolna degradacja zycia, spadek jako jakosc, zmniejszenie wygody, a zwiekszenie zagrozenia) nie jest czyms niepojetym lub absurdalnym, nie wynika z bledow lub tzw. w o l u n t a r y z m u, lecz jest nastepstwem polityki t y c h, ktorzy chca umocnic swoje ponowanie. Wiedza oni, ze czlowiek-narod oslabiony lichwiarskimi odsetkami, czlowiek-narod wyczerpany walka z tysiacem przeciwnosci, zyjacy w swiecie nigdy-nie-zaspokojonych-potrzeb i nigdy-nie-spelnioych-pragnien (bo jak, lichwiarskie odsetki?) jest latwym obiektem manipulacji i podporzadkowania. Bowiem walka o przetrwanie jednostki/narodu to przedewszystkim zajecie szalenie czasochlonne, absorbujace, wyczerpujace. Stworzcie ludziom takie anty-warunki ekonomiczno-polityczne, a macie zapewniona wladze na sto lat”. Juz teraz pozdrowienia dla tworcow polskiego cudu gospodarczego.

    Melduje! Zadanie juz prawie wykonane, panie zloty „Generale”.

    F.S. von/od Diasporski

  36. Spokojny,
    Pretorianie Kaczyńskiego to Cymański, Kurski, Karski, Dorn, itp., tzn. ludzie rzucani do uprawiania cynicznej propagandy lansowanej przez Jarosława. Ludzie związani z nim swoją karierą. Wiedzą, że kłamią, wiedzą, że to o czym przekonują to lipa, ale dla kariery zrobią wszystko i nawet się nie zawachają popełnić każde świństwo. Przypominają pretorian z czasów rzymskich, gotowych umrzeć za cezara.
    Masz rację, na ludzi najechał walec kapitalizmu. Ale bez przesady. Nawet człowiek skrzywdzony i ubogi jest w stanie odróżnić dobro od złą. Tylko trzeba się chcieć trochę wysilić. A duża część tych skrzywdzonych nauczyła się wyciągać łapkę po zasiłek, zapomogę i słuchać Radia Maryja, gdzie tłucze im się do głowy, że właśnie im się krzywda dzieje. Znam takie rodziny, które siedzą w domu z ósemką dzieci, a nawet ziemniaków w ogródku nie chce im się posadzić, przecież pójdą do MOPS-u i na życie dostaną. Wierz mi, mieszkańcowi gminy, w której diabeł mówi dobranoc, że ja to oglądam na codzień. Tym, których mam na myśli ( 1/4 wsi), to się nawet do Irlandii nie chce pojechać. A to co mają u siebie, tego się nie podejmą, bo się nie opłaca. Przecież Państwo da, z głodu nie zginą. Przy okazji nie płacą podatków, bo dla urzędników są rolnikami. Tych mam na myśli mówiąc o niepewnych swoich pragnień, swoich myśli, nie mających wizji, co zrobić ze swoim życiem. I oni to połowa z tych co głosowali na PiS, karnie, bo Radio Maryja kazało. Więc co tu zgłębiać ? Jeśli nie zacznie Państwo oduczać ludzi od tego typu zachowań to tych bezradnych będzie przyrastać. Są wśród nich i młodzi, urodzeni już w kapitaliźmie.
    Tusk ma natomiast ignorować pretorian, bo z nimi dyskusja przynosi więcej szkody niż pożytku. A robić swoje, bo wygrał wybory i już nie musi się nimi tak przejmować. I tak będą przeszkadzać Platformie we wszystkim, więc po co się silić na jakieś dyskusje z nimi i się ośmieszać.

    A zamiast przepraszać prezydenta, radzę wszystkim, ignorować go.

  37. Proponuję – wzorem Anglii – wyznaczyć polski Hyde Park – jedyne miejsce, gdzie będzie można powiedzieć coś niepochlebnego o Osobie Pana Prezydenta. Już wiem nawet gdzie – w lesie na warszawskim Targówku, gdzie mieli być przeniesieni handlarze ze Stadionu X-lecia. Ponieważ Pani Prezydent Warszawy ma w stosunku do nich inne plany, zgłaszam niniejszy pomysł zagospodarowania tego nieużytku.

  38. Nie zauważyłem, aby były przeprosiny za dwa lata szoku spowodowanego porażkę wyborczą z 2005 roku.
    Trwanie w takim szoku uniemozliwiło oczywiste ponowne zwycięstwo PiS’u.

  39. Nie dokładam i podpisuję się pod listą za nasze grzechy. Nowa koalicja wraz LiD powinna pomyśleć min: o korekcie ordynacji wyborczej. Do Sejmu w moim okręgu PiS wprowadził dzięki lokomotywie 7 posłów tj. dodatkowo aż 6 osób , a PO zamiast 4-ech, powinna mieć 7 mandatów, LiD 4 (ma 2) , a PSL 3 (ma 2). Po dwóch latach rządów potrzeba nam dużo spokoju i nie przekreślam do końca też pewnego pisowskiego dorobku. W gospodarce zawsze lepsze jest mnożenie, a bracia „K” ciągle dzielą.

  40. Naród wybrańcom narodu nadepnął na odcisk i nie chce powiedzieć przepraszam.

  41. Panie Danielu,

    jeden z bylej swity Pana Prezydenta i Pana Premiera pan R.Sikorski nazwal porozumienie Niemiec i Rosji w sprawie rury na Baltyku nowym porozumieniem Ribbentrop-Molotow. Slowami tymi obrazil Berlin i Moskwe. Slyszalem ze z rekomendacji p.Bartoszewskiego jest on proponowany na stanowisko ministra spraw zagranicznych, chociaz to Pan Bartoszewski wynalazl wlasciwe okreslenie dla tego typu osob. Co Pan o tym sadzi?
    Pozdrowienia.

  42. I jeszcze w imieniu polskich językoznawców ktoś winien przeprosić za to, że Łukaszenka pierwszy wpadł na pomysł, by zmodyfikować ortografię tak, by Prezydent i Premier pisani byli wielką literą!

  43. Szanowny Panie Redaktorze,
    do listy dopisuję przeprosiny za nieudaczników na emigracji w UK.
    Tych młodych nieudaczników, za których Pan Prezydent wstydził się
    w czasie wizyty w Londynie,
    a którzy nie witali swojego Prezydenta chlebem i solą,
    tylko buczeli na niego nieznośnie i głośno.

  44. Przepraszamy, że w porę nie zarekwirowaliśmy młodzieży komórek, aby jej udaremnić haniebną akcję rozsyłania SMSów o treści ‚Idź na wybory, zmień Polskę’ albo ‚Zbliżają się wybory. Ratuj Polskę. Schowaj babci dowód’.

    Przepraszamy, ze w porę nie ostrzeglismy Pana Prezydenta, że polityka PiS może doprowadzić do haniebnej akcji młodzieży rozsyłania SMSów o treści ‚Idź na wybory, zmień Polskę’ albo ‚Zbliżają się wybory. Ratuj Polskę. Schowaj babci dowód’.

  45. Może by tak uczynić dwa w jednym i zastosować ogólną formułę:

    Braci Kaczyńskich przepraszamy za to, że śmiemy jeszcze istnieć.

  46. przepraszamy,ze poszlismy na wybory,przepraszamy ze zyjemy..o wielki-maly…he,he

  47. Bylam zdziwiona, że nasze ‚kochane” Kaczory tak dlugo siedzialy cicho po wyborach. Wygląda na to, że dopiero teraz pan prezydent i pan BYLY premier ochlonęli po pogromie, a szkoda, bo to znaczy, że chcą odwetu.

  48. … przepraszamy, ze jestesmy w EU.
    … przepraszamy, ze jestesmy przeciw karze smierci.

  49. A za fatalny stan uzębienia „ojców narodu”to kto przeprosi?
    To my niewdzięcznicy pławiliśmy się w tanim państwie,w ramach którego
    dla miłościwie nam panujacych na dentystę zabrakło…

  50. Boskie!!! 🙂

  51. Panie Danielu czekam na Pana wpisy w blogu , zawsze celne ale ten to PEREŁKA .

    Pozdrawiam .

  52. Panie Redaktorze,
    Proste , genialne ,prześmiewcze..ale jakże mogłoby być inne skoro pan prezydent wciąż nie może wyrosnąć z krótkich spodenek.Zachowuje się bardziej jak pacjent zakładu zamkniętego niż głowa państwa. Nie powiem nic ponadto bo przykro kopać leżącego.
    P.S. do Falicza: czy urzeka cię masochizm nazwijmy go psychiczny? Skoro drażni cię i nosisz w sobie nieskrywaną animozją do red. Passenta po prostu nie czytaj i nie pisz tu tych swoich zgorzkniałych tekstów. Chwast nigdy nie upiększa łąki.

  53. Panie Danielu, dziękuję, ostatnio tak bardzo jak dzisiejszy tekst, podobał mi się wpis o wizycie Michnika na przyjacielskiej herbatce u prezydenta.

    Super!
    pozdrowienia znad morza

  54. Wy tak tu sobie przepraszacie Pana Prezydenta, a ja czekam z utęsknieniem, żeby to On (chociaż raz) przeprosił Nas.

  55. Wesołe przedstawienie z udziałem LUDU ( z wykorzystaniem tekstu pana Daniela , wzbogaconym o pomysły blogowiczów i inne ) przed pałacem Prezydenta RP ,w porze dużej oglądalności ,z częstymi okrzykami- Wybacz nam Panie!.Byłoby to uroczyste choć w lekkiej tonacji , zamknięcie 750 dni rządów braci Kaczynskich na prawie Kaczystanu .
    Prezydent RP Kaczyński od niedzieli w niedyspozycji ,czyżby dopadła Weimarska choroba ?
    Przedstawienie powinno zorganizować Warszawskie młode pokolenie przed 10 listopada .

  56. Magrud – 02:16.

    Dziękuję. Pewnie, że nie wieczór. Nadal sądzę, że PK jest potrzebna, a wysiłek Manueli Gretkowskiej – ogromny. Partia kandydowała jedynie w siedmiu okręgach i żeby uzyskać 5% w skali kraju musiałaby w tych okręgach (przy tej frekwencji) uzyskać średnio trochę 20 % głosów (120.000 głosów w okręgu, w siedmiu – ponad 800.000, uzyskała zaś 45 tys., w tym M.Gretkowska 9696 głosów w Warszawie). Nie mogło się to zdarzyć jeśli wielu ludzi uważało za główny cel uczestnictwa w wyborach głosowanie przeciwko PiS.

    Mojej głowie krzywda się nie stała, nie opadła strapiona. W poniedziałek czułam się zmęczona i jednak zadowolona (nie – PiS !). Jak po interesującej choć wyczerpującej podróży. W przedwyborczy czas popracowałam solidnie więc będzie o czym myśleć, tym bardziej że są szczegółowe statystyki z PKW, pouczające. Nie byłoby tego materiału, gdyby PK w wyborach nie startowała…

    PK zdecydowała się na wysiłek i dobrze, bo więcej osób się o partii dowiedziało. Miała na kampanię ca pięćdziesiąt tysięcy złotych ( na wszystkie siedem okręgów), czyli – mało, ale dobrze je spożytkowała.

    Pozdrawiam serdecznie, Teresa Stachurska

    PS. Często linkuję na stronę internetową Partii Kobiet, czy to artykuły z „Polityki”, czy wpisy z blogów „Polityki”, więc „Polityka” ma czytelników w PK.

  57. spokojny pisze: „W jakiej pozycji ten akt przeprosin my pachoły mamy popełniać?”

    Należałoby paść krzyżem, ale podobno wystarczy przyklęknąć.

    Najważniejsze – robić to codziennie, bo przecież nie wie człowiek, czy mu się coś konformistycznie nie wymsknęło podczas pogaduszek z wykształciuchowatymi „kolegami” z pracy.

  58. Przepraszamy, ze narod nie zasluzyl na tak wielkich przywodcow jak wy…

  59. myślę że należy także przeprosić za:
    – „nieczyste społeczeństwo” – tekst Romaszewskiego tuż po ogloszeniu wyników w programie TVN24 tlumaczący przegraną, dzięki temu juz wiemy ze mamy 6 milionów zdeklarowanych łapówkarzy
    – zająca tudzież królika Tuska jednoczesnie pomocnika Kwaśniewskiego
    – maltretowanie psychiczne bezpodstawnymi oskarżeniami niepolitycznej Saby,
    – kukułcze jajo z Krakowa
    – a nade wszystko za głupią i nieuświadomioną młodzież,

  60. proponuję cd listy z przeprosinami, uzupełnianą przez internautów np.
    „za Nelly, ktora chciała Lecha”

  61. Genialne ! Takiego Pana lubie

  62. … przepraszamy tez za nasze konta w banku.

  63. A ja przepraszam, że nie przeproszę, nie uwłaczając.

  64. Wspaniałe. Dziękuję. Powinniśmy chyba przeprosić za to, że nie daliśmy się odciąć od całego świata, poza USA, i nie zgłaszaliśmy się masowo do szefa CBA donosząc na współplemieńców.

  65. Do Kwanta (2007-10-26 o godz. 07:19):
    Na to, o czym piszesz to wcale nie ma wyłączności popegeerowska wieś w zachodniopomorskiem czy warmińskomazurskiem. Dokładnie to samo jest w dużych miastach wojewódzkich, ja mam coś takiego na parterze kamienicy, której mieszkam – ludzie około trzydziestki, pięcioro dzieci, komunalne mieszkanie z przydziału, chyba nawet nie uzależnieni od alkoholu, tylko za 800 czy 1000 złotych nie pójdą do pracy, bo po co. Gdy zbiorą im się zaleglości za czynsz, urzędniczka z MOPRU przelewa na konto wspólnoty kwotę zaległości i znów jest ok. A przedsiębiorca, który potrzebuje ludzi do robót ziemnych i chce płacić 10-15 zł netto za godzinę, nie może znaleźć ludzi do pracy.

  66. za małpe w czerwonym i spieprzaj dziadu też.
    za nigdy nie trzymanie w rekach kaczora także.
    za braci którzy są tylko „zjawiskiem biologicznym”

    dopisujcie kolejne klasyki!

  67. Fantastyczna lista!

  68. To i ja dodam: za melodyjnie odśpiewany nasz hymn z własnym tekstem.

  69. Olek51,

    10-15 zł netto? Czy to być może? Są na to dowody? Ja czytam: http://wiadomosci.onet.pl/1446749,2677,kioskart.html i niestety widzę/słyszę, żę prawdę piszą…

    Pozdrawiam Pana, Teresa Stachurska

  70. Za zatrudne słowa Mazurka Dąbrowskiego – kto ma przpraszać?

    🙂 pozdrawiam

  71. Matka-kurka się zdumiewa: http://www.matka-kurka.net/post/?p=1138 , bardzo interesująco.

  72. ujął mnie tym Pan, Panie Redaktirze,

    więc się dołączę,

    …, przepraszam za tę pieczoną kaczkę u nas w domu po wyborach

    do Stychowski

    co Ty tam wypisujesz, tym łamanym niemieckim, ale za to przynajmniej nie musisz Pana Najjaśniejszego przepraszać, ON to zrozumie

  73. Przecudnej urody tekst! Nic już nie dodam, tylko się podpisuję.
    Obiema rękami.

  74. Mnie podoba sie Pan Premier…………

  75. Przeciez nie napisalem ktory ………..

  76. Czesi przyłączyli się do układowego frontu oligarchicznego i bezczelnie napisali, że (tu cytuję, żeby potem nie było na mnie) „Kaczyński dostal vyprask od liberalu”. Sami przeczytajcie:

    http://www.headlines.cz/shownews.php?Id=fa291cf0de4097f45dfde4296f8fc7e3&&HLID=3f36deb835d5d94d1705c61855d0df6c

  77. @Pan Lulek
    proponuję spróbować, moze masz szanse….

  78. @ Pan Lulek
    przecież nie napisałam u którego….

  79. Za Huberta – dlaczego nikt nie przeprosił za Huberta?!?!?!?
    Za szkło kontaktowe
    za wyborczą, politykę i innych szatanów – tradycyjnie, nigdy dość,
    za to że słucham ojca dyrektora aby się pośmiać, choć to śmiech przez łzy niemal
    Za pociągi zatrzymujące się tam, gdzie przed Edgarem się nie zatrzymywały
    Za ścianę wschodnią – że słabo wywiązała się ze swego zadania i PIS nie wygrał tam w 99,9%
    Za krytykę Falicza, Stychowskiego i innych Domaradzkich
    Za to że zupa była za słona
    Za wszechobecne banki, w których ludzie mają pozakładane konta
    Za kierowców – wiadomo, mają prawo jazdy
    Za Financial Times i inne gazety, piszące na wiadomo czyje zamówienie
    Za umiejętność myślenia, a nie ulegania bełkotliwej propagandzie
    Za to że lud nie jest dość ciemny
    Za dziennikarzy, którzy zadają bezczelne pytania
    Za Europę, która chce nas ucywilizować
    Za Olka, który przywiózł z Filipin wirus, obecny przedtem w naszym kraju, ale teraz pleniący się z szybkością opróżniania kolejnych opakowań szklanych
    Za Stefana Niesiołowskiego
    Za obrazoburcze myśli

  80. To jest w sam raz na wieczorna modlitwe w Radiu Maryja(nieszpory to sie chyba nazywa. Nie jestem w tym za mocny, ale napewno znajdzie sie ktos kto mnie poprawi jakby co.)
    Zapomnial Pan chyba o p. Beger i jej prowokacji w pokoju hotelowym,a takze narkomanie w kancelarii
    A wlasnie zapomnialem ; Za to , ze lubie zalewajke – z kartoflami oczywiscie.
    To taka przypadlosc z dawnych lat.

  81. Panie Redaktorze,

    Boski tekst. Ja tylko jedno dodam:

    za babcię, która w moherowym berecie głosowała na PSL.

    Pozdrówka.

  82. Powiem krótko. Jest Pan wspanialy Panie Danielu. Sto lat.

  83. na wieki wieków amen.

  84. „…widziane ze sredniego dystansu…”

    …brawo, brawo panie Danielu. Prosze o bisy i dalsze popisy :-).

    Kochany Mosci Narodzie,
    skoro Pan Prezydent nie moze sie pozbyc uprzykrzonego Narodu, ktory nieprawidlowo glosowal, moze niech Narod sprobuje pozbyc sie Pana Prezydeta. Tak poprostu „en passant” – wedlug procedury tego blogu. Prosze pamietac, ze czasu jest malo, bo takie bicie pionka (…no w tym przypadku jest nim Prezydent – sorry Prezydencie-Pionku, ale jestem tego zdania – …no ze pan pionkiem jest… oczywiscie…) musi nastapic zanim przeciwnik wykona nastepny ruch.

    A tak powaznie – …czy istnieje procedura konstytucyjna umozliwiajaca odwolanie prezydenta?
    Skoro sie udalo zmobilizowac wyborce na 55%, to moze uda sie wiecej jezeli istnieje taka potrzeba.

    Przylece do kraju, jezeli potrzebne beda w tej sprawie dodatkowe glosy. Obiecuje. Chialbym tymsamym zmyc z siebie grzech nieudzialu w ostatnich wyborach. Sorry kochani, wiem ze ojczyzna byla w potrzebie, ale nie zawsze wystarcza na wszystko czasu – „mea culpa”…

    P.S.
    Pierwysz krok do Europy wykonany – wyniki wyborow i mobilizacja wyborcy. Sorry, co ja za bzdury plote – chodzi oczywiscie o wazny krok wstecz, z powrotem do Europy.

    Tu nalezaloby podkreslic znakomita wypowiedz Donalda Tuska, w odpowiedzi na pytanie dziennikarzy – „…ktore panstwa ma zamiar odwiedzic w pierwszej kolejnosci; Moskwa, Waszyngton, Bruksela…?”. „…Bruksela to przeciez nie zagranica – przeciez jestesmy w EU”. Bardzej do Europy nie mozna sie chyba przyznac. Mam nadzieje, ze Belgowie nie obraza sie za te „aneksje”.

    Drugim krokiem byloby moim zdaniem, pokazanie politykom, ktorzy obrazaja Wyborce za „nieprawidlowe” glosowanie, ze takie zachowanie (wypowiedzi) oznaczaja samobojstwo polityczne.
    Przyklad: obrazony prezydent, wypowiedz premiera – „…to (wynik glosowania) pokazalo, ze w demokracji tez zdazaja sie bledy”.
    Nie panowie Kaczynscy, dla panow jako demokratow – za ktorych sie podajecie – wyborca ma zawsze racje!
    Problem polega jedynie na tym, ze panowie macie z demokracja mniej wiecej tyle wspojnego co kon z koniakiem.
    Ktos kto mysli: demokracja to ja, prawdobodobnie blednie zrozumial Machiavelli’styczne: „cel uswieca srodki”. Do tego rzeba byc naprawde duuuzym. ggggg…

  85. A ja bym nie przepraszal. Bym badrzo dziekowal.
    dlaczego???
    Po prostu PiS sam dokonal samoaborcji i seppuku przez takie „czyny i slowa”. PiS zmobilizowal rzesze ludzi nieskorych do glosowania. Te czerwone jedze, tych wyksztalciuchow, łze elity ZOMO i tp.
    I chwala mu za to ze nie potrafil „po ludzku” i uprzejmie.
    Wielka prace PiS wlozyl w lzenie Polakow.
    Polacy za ten „wklad pracy” pokazali „gest Kozakiewicza”

  86. Laskawy Panie, nic z tego, zgody nie bedzie.

    Bo nie przeprosil Pan za tysiace „ludzi z natury nieudolnych”

    Tych ktorzy radza sobie za granica, zmieniaja wizerunek Polski i Polakow w Europie, a na koniec jeszcze gremialnie stoja tam gdzie ZOMO. Pod konsulatem, aby oddac glos przeci PiS.

    ale i tak pozdrawiam
    oddalenie.com

  87. Sailor pisze: „A tak powaznie – …czy istnieje procedura konstytucyjna umozliwiajaca odwolanie prezydenta?”

    Wystarczy zajrzeć na stronę Sejmu i sobie przeczytać. Dla ułatwienia skopiowałem odpowiedni artykuł Konstytucji:

    Art. 131.
    1. Jeżeli Prezydent Rzeczypospolitej nie może przejściowo sprawować urzędu, zawiadamia o tym Marszałka Sejmu, który tymczasowo przejmuje obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej. Gdy Prezydent Rzeczypospolitej nie jest w stanie zawiadomić Marszałka Sejmu o niemożności sprawowania urzędu, wówczas o stwierdzeniu przeszkody w sprawowaniu urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej rozstrzyga Trybunał Konstytucyjny na wniosek Marszałka Sejmu. W razie uznania przejściowej niemożności sprawowania urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej Trybunał Konstytucyjny powierza Marszałkowi Sejmu tymczasowe wykonywanie obowiązków Prezydenta Rzeczypospolitej.

    2. Marszałek Sejmu tymczasowo, do czasu wyboru nowego Prezydenta Rzeczypospolitej, wykonuje obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej w razie:

    1) śmierci Prezydenta Rzeczypospolitej,

    2) zrzeczenia się urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej,

    3) stwierdzenia nieważności wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej lub innych przyczyn nieobjęcia urzędu po wyborze,

    4) uznania przez Zgromadzenie Narodowe trwałej niezdolności Prezydenta Rzeczypospolitej do sprawowania urzędu ze względu na stan zdrowia, uchwałą podjętą większością co najmniej 2/3 głosów ustawowej liczby członków Zgromadzenia Narodowego,

    5) złożenia Prezydenta Rzeczypospolitej z urzędu orzeczeniem Trybunału Stanu.

  88. Do tss,
    10-15 zł za godzinę netto to płacą za nadliczbówkę nauczycielowi, bo on bardzo kształcony jest przecież. Robotnikowi oferują 15-20 zł netto, bo on przynajmniej czymś konkretnym się zajmuje.

  89. Dla mnie to zawsze był Prezydęt. Właśnie tak.

  90. I za te pseudointeligentna cholote warszawska, ktora zajela miejsce prawdziwej inteligencji wymordowanej w katyniu.
    I jeszcze za korki w stolicy spowodowane przez HGW karygodnym nadmiarem inwestycji drogowych. Dobrze pamietamy, ze kiedy Wasza Milosc byl prezydentem miasta nigdy do takiego stanu nie dopuscil.

  91. …ale o co chodzi? NWO

  92. przepraszamy
    i za bezczelnych emigrantow co sie wtracali do wyborow
    i za pokolenie 1989, bez szacunku dla racji starszych, korzystajace z dowodow…wlasnych

  93. za to, że nikt nie rozumie, że oczywistości są oczywiste

  94. @TesTeq

    Dzieki za wskazowke.

    …ale czy Art. 131. to wszystko? :-(((

    To znaczy, ze Prezydent Rzeczypospolitej moze jedynie sie rozchorowac, umrzec lub „abdykowac”?.
    Nie moze zostac przy pelnym zdrowiu i zmyslach np. z woli narodu „zabdykowany”?

    P.S. Sorry ja wiem ze to – „…przy pelnym zdrowiu i zmyslach” – mogloby urazic niektorych uczucia osobiste. Z gory przepraszam. gggg…

  95. Panie Danielu Szanowny,

    Szanuję Pana i poważam. Mam czasami problem z Pańskimi publikacjami, takimi jak ten dzisiaj. Gdzie człowiek nie „zajrzy” do mediów, dziennikarze, niczym jacyś slangowi Ziomale, prześcigają się w obśmiewaniu „lapsusów” J.Kaczyńskiego. Jeśli widzę i słyszę kolejne „ironizowanie” ze zwrotu „bracia Kaczyńscy” – to zaczynam czuć…niebezpieczne dławienie w dołku. Ile można obśmiewać jedną rzecz.
    Dzisij wchodzę na Pański blog i co- twórczo Pan ten wątek rozwnął. Jeśli się tak uczciwie wczuć, to maniera „obśmiewiska” bardziej nadaje się do taniego zaistnienia,niż warta jest zachodu. Pomijam, czy akurat odcień ironizowania jest trafiony i czy spełnia zamierzony cel/zohydzić braci K. i ich drużynę/.
    Poklask Pan osiągnął, ale czy czuje się Pan TYM DANIELEM PASSENTEM, którego klasę trudno kwestionować, czy będąc trendy , nie zgrywa Pan kapitału owej klasy?
    Na wszelki wypadek rewiduję czy przypadkiem ja nie jestem niereformowalnym wapniakiem, a wtedy moim idolem, pozostanie być może tylko Pan prof.Bartoszewski.
    Pomyślę nad tym.
    Pozdrawiam,Eddie

  96. Za ZOMO gdzie je postawiłeś
    Gdzie byłem ja a ty nie byłeś
    Wmawianie lepkich łap układu
    Spieprzaj dziadu…

    Za brak głodówki pielęgniarek
    I zazdrość, że Kwach ma zegarek
    Za polityczne głupie kroki
    Bierz dupę w troki…

    Za oczywistość oczywistą
    Kartę twych zasług całkiem czystą
    Z konta podbierasz swojej mamie
    Spadaj chamie…

    Za Ziobrę i Macierewicza
    I elegancję Stankiewicza
    Znajomość hymnu oraz wieszczów
    Goń się leszczu…

    Za łżeelity, wykształciuchów
    Wiernych klakierów twych – eunuchów
    Za kasę z Telegrafu lewą
    Na drzewo…

    I za agresję mediów wszystkich
    Wzbudzanie w nas instynktów niskich
    Za przybierany wobec mnie ton
    Paszoł won!

  97. Przepraszamy za sprofanowanie Hymnu Narodowego

  98. Genialne panie Danielu!!!!!! Rewelacyjny tekst!!!!!

  99. „Przepraszamy… Najjaśniejszy „

  100. Dobra zabawa z ta litania, Panie Redaktorze. W sam raz na weekend.

    Przeprosmy za Rydzykowa perfumerie, ktorej zapach nie zaszkodzil prezydentowi tak, jak mu zwykla zaszkodzila retoryka kampanii wyborczej.

    Przeprosmy za prezydenta, ktorego widac zamurowala beszczelnosc i chamstwo Tuska, i ktory teraz ustami swego brata musi wypowiadac swoje gorzkie zale oraz domagac sie zadoscuczynienia dla obrazonej dumy.

    Przeprosmy za ustepujacego premiera, ktory – jak wynika z powyzszego – powinien zostac prezydentem, ale poswiecil sie dla brata i wybral niepchanie sie do polityki, zeby nikt nie pomylil Blizniakow, wybral niewchodzenie do koalicji z warcholami, i przez to zostal premierem, ktory teraz nie chce, ale musi ustapic.

    Przeprosmy za hymn narodowy, w ktorym to nie Wolski jechal do Polski, jak chcial solista uchwycony kamera i mikrofonem zlosliwie kierunkowym.

    Przeprosmy za psa, ktory choc siadl, ale nazywal sie tylko Ira.

    Przeprosmy za zwycieskie partie, ktore wkrotce zawiaza koalicje i zaczna rzadzic, pod warunkiem oczywiscie, ze Prezydent przyjmie przeprosiny, ktorych to przeprosin domaga sie jego brat, bo inaczej brat nie ustapi, a wiec nici z koalicji.

    Na koniec prosze, aby Pan, Panie Redaktorze przeprosil za swoje felietony pelne jadu i zlosliwosci wobec geniuszu Kaczynskich, a my, komentujacy dolaczmy sie do tych przeprosin naszym pokajaniem sie za jadowite i stronnicze komentarze (nie dotyczy niektorych komentatorow, ktorzy nie musza przepraszac: ich szef rozliczy za nieskuteczna ewangelizacje tego blogu).

    Pozdrawiam.

    Jacobsky

  101. „Ty brudny narodzie”! Jak śmiesz zwracać się diNajjaśniejszego per „panie prezdencie”. Przecież to nie4wybczalna zniewaga.

  102. Nazbierało się trochę! Ma naród za co przepraszać miłościwie nam panującego Pana Prezydenta. Jest tylko jeden kłopot: Pan Prezydent, który od dnia wyborów nieobraża się, prawdopodobnie został posądzony przez pana premiera i o to, że wraz z Urbńskim sprzyjał wrogiemu obozowi i nie zapobiegł. Po tak niesprawiedliwej acz braterskiej połajance Pan Prezydent zapewne zapadł był na Chorobę Prezydencką.

    Krótko mówiąc kto odważy się wyciągnąć Pana Prezydenta z WC?

  103. „…widziane ze sredniego dystansu…”

    @zeen (16:55)

    …chapeau bas…

    Tlumaczenie dla moich dzieci: cool

  104. No i za Daniela co wzniosl sie na wyzyny swej kariery dziennikarskiej, ponoszac ryzyko schlebiania wiekszosci.

  105. I tak nikt nas nie przekona. że biale jest białe a czarne jest czarne choć to oczywista oczywistość.

  106. A ja nie mam za co przepraszać Pana Prezydenta i w ogóle nie chcę. Bo za to, że myślę diametralnie inaczej niż On, Profesor Prawa i inteligent „żoliborski”, przepraszać nie zamierzam – choć i może lokator Pałacu Prezydenckiego tego by chciał. Pluralizm, wolność, demokracja, wiek XXI….
    Mogę co najwyżej po ludzku współczuć Panu Prezydentowi, bo wiem iż cierpi. Bliźniaki to mają do siebie bowiem, że trauma dopada je w wersji stereo. No lecz cierp ciało kiejś chcialo…
    Pozdrawiam serdecznie
    WODNIK53

  107. @ kwiz73

    a ja tam wolę jak Stychowski pisze po niemiecku. Jakość taka sama,
    ale za to krótko.

    Od siebie dodam jeszcze przeprosiny za (chyba już zapomniane)
    że się tylko kukła Wałęsy spaliła, a on sam cały i zdrowy.

    No i za ten jeden błąd, kardynalny błąd, co to każdy musi zrobić…

    Przypomniała mi się przedwczoraj ta piosenka (raz dwa trzy), no i codziennie przy goleniu ją sobie nucę. Jednym na przestrogę, a drugim na pohybel.

    Pozdrowienia

    l.g.

  108. Dear Mr. President,
    Come take a walk with me.
    Let’s pretend we’re just two people and
    You’re not better than me.
    I’d like to ask you some questions if we can speak honestly

    A wlasciwie gdzie sie podziewa nasz milosciwie panujacy..?

  109. taa, jak już leży to łatwo kopnąć.

  110. za to , ze myślę.
    za to, że mi capslock nie działa na klawiaturze

    przepraszam panie prezydencie

  111. maciek,

    jak stal to tez nie bylo trudno, nie przesadzaj. Nikt z krytykujacych Kaczynskich nie bal sie wypowiadac swoich opinii, i czesto byly one agresywne (jak chcesz – byly kopaniem).

    Poza tym nikt nie lezy. Jeden Kaczynski jest nadal prezydentem, drugi – ciagle premierem, a jak przestanie nim byc, to nadal bedzie poslem, szefem partii opozycyjnej, itd. Czy to jest dla Ciebie lezenie ? Zastanow sie !

  112. Panie Danielu to jest najlepszy Pana takst od kiedy Pana
    czytam czyli od 27-iu lat. Zwołałem całą rodzinę, a nigdy tego nie
    robiłem do tej pory, i nawet osoby bardzo oporne na ten typ
    humoru pokładały się ze śmiechu ale zaznaczam, że był to
    śmiech „pomimo braku obiektywnych przesłanek”.
    Główne przeprosiny powinny jednak dotyczyć Pana osoby,
    że taki się uchował pomimo, że nie powinien w IV RP. A propos
    starszych tekstów. W związku z nową ustawą o zakazie handlu w
    święta przypomniał mi się Pański tekst o pobycie na nartach w
    socjalistycznej Bułgarii. Sam tego doświadczyłem i dlatego pamiętam.
    Przerwa obiadowa w restauracji dla personelu tego nie można
    zapomnieć. Niewiele brakowało a znowu byłoby śmiesznie
    chociaż nie do śmiechu. Pozdrawiam i zachęcam do pisania bo
    młodzi jeszcze muszą popracować żeby się skusić na poczytanie.

  113. zobaczymy co donald zrobi jesli bedzie mial taka swobode ruchu jak kaczynski to dlugo nie pozyje bo plan to on mial (atakowac ,atakowac i jeszcze raz atakowac pis no ale teraz to co on biedny zrobi no, chyba ze sie uda po wskazowki wiadomo gdzie ). a pan pasent nadal zieje nienawiscia, a moglby juz dac spokoj .przypuszczam ze p.kaczynski cos mu zrobil prywanie ,no bo te wszystkie artykuly to nie zmilosci do naszej
    „ludowej o pardon demokratycznej ojczyzny”.

  114. Taaaak . Kopanie lezacego, niewybredne, odpiekane zarty… Ruscy zrobili dobra robote, wywozac na Sybir, mordujac w Katyniu, a Niemcy mordujac warszawiakow i kwiat jej inteligencji. Reszte dokonaly komuchy wspierani przez pewnych dziennikarzy. Spasiba, danke.

  115. pfff człowiek się już obrazić w tym kraju nie może

  116. No i, jak mowia amerykanie, „Shit hit the fan” („G…. uderzylo w wiatrak”) i wszyscy zainteresowani sa odpowiednio zaznaczeni. Kiedy widze kto cieszy sie z przegranej PiSu nie zaluje, ze tego, ze kibicowalem stronie pokonanej.

  117. ALERT ALERT ALERT
    Bardzo mnie zaniepokoila zapowiedz Komorowskiego ze tylko „lepsi dziennikarze” beda dostawac akredytacje do Sejmu. Rozumiem, ze Sejm pracowalby znacznie lepiej i uniknal „balaganu” jak to nazwal Komorowski, gdyby dziennikarze nie wtykali swoich dlugich nosow do spraw Sejmu i pojawiali sie tylko na wezwanie pana przyszlego marszalka Komorowskiego i jego wielopartyjnych towrzyszy niedoli.
    Jednak ja, jako odbiorca infornmacji absolutnie sobie nie zycze aby obslugiwali moje potrzeby wylacznie dziennikarskie tuzy wytypowane przez pana Komorowskiego czy kogo tam. Poprosze o tych gorszych tak samo.
    Platformo! Uwazaj co robisz i mowisz, bo sie policzymy. Miodowy miesiac nie trwa wiecznie.

  118. .. i jeszcze za wszystkich trolli, którzy nie byli w stanie nas przekonać,
    – za układ, który się nie objawił i za to, że zawsze będziemy pamiętać…

  119. @ zeen

    Gratulacje, mocne ale świetne.

    l.g.

  120. Dzieki p.redaktorze, to lubie!
    Zeen, swietny wierszyk! (Dlaczego nikt nie zauwazyl mojego – modlitwy
    (wysluchanej) przedwyborczej?)
    Tusk moglby jeszcze przeprosic za swoje wilcze zeby (moze zreszta oczy, Kaczor nie byl konsekwentny).
    Pozdrawiam E.J.

  121. Lehoo! Proszę o kontakt, po linku który zostawiłem. I nie dlatego, że tknęliśmy tę samą nutę. Kiedyś używałem tego samego nicka – Lehoo! A i poglądami nie odbiegamy. Trudno zatem się dziwić, że spotykamy się przy DP.
    pozdr

  122. Panie Redaktorze, jestem Pana fanem od zawsze (jeszcze od „starej” Polityki), zawsze trzymał Pan styl i poziom, będę nadal Pana fanem, ale pisząc felieton „przepraszamy panie prezydencie” nie miał Pan dobrego dnia; powiedziałbym, że naruszył Pan motto jednego z Pana felietonów „kwestia stylu”.
    Blogowicze (większość) mają uciechę i urządzają tu w ślad za Panem pośmiewisko, ja byłem, jestem i będę wrogiem metod działania PiSu i braci KK, ale – moim skromnym zdaniem – naruszył Pan tym felietonem zasady dżentelmena, którym Pan zawsze był. Jest mi przykro.

  123. my tu gadu gadu, a Chińczyków przybywa;)

    doskonały tekst Autora!

  124. a może Passent przeprosi za siebie, za prl, za donosicielstwo, za swoje tchorzostwo i lizusostwo, za teksty kłamliwe, paszkwile na opozycje; znalazł się autorytet moralny, swiat się wali.
    A gówniarstwo zadowolone.

  125. Panie Danielu,
    Co za ulga. Pan niezmiennie taki sam w pogladach. Zdania nie trzeba zmieniach. Gorsze bo i stylu Pan nie musi. jak pana czytam to czuje sie mlodszy. Wspomnienia starych dobrych czasow wracaja. Pan ciagle wierzy ze wroca, czyz nie?

  126. Czy dlugie „oczekiwanie” na akceptacje jest forma politycznej cenzury?
    Cos mi to przyp[omina.

  127. Trochę nie na temat, ale bardzo ważne. Chciałbym zwrócić uwagę tym komentatorom, którzy nie zwracają kompletnie uwagi na to, że „niedbały” sposób pisania dyskredytuje ich komentarze jak również blog pana Passenta. Naprawdę nie macie państwo możliwości używania polskich liter? Wysyłanie komentarzy z zagranicy nie usprawiedliwia tego niechlujstwa, a może lepiej lenistwa? Również komentarze w obcych językach wydają mi się nie na miejscu. Co mają osiągnąć? Zrobić wrażenie? Zainteresować osobą która opanowała język obcy? To nie te czasy i tutaj naprawdę niepotrzebne.

  128. Pan Prezydent nie będzie rozmawiał z panem Tuskiem dopóki nie uzyska przeprosin:

    I dobrze, jaka błoga cisza…………
    Chyba że ktoś uważa że dzień bez Ziobry i Kaczyńskich dniem straconym.

  129. Panie Danielu – rzeczywiscie zaczyna wiać nudą. Ci brzydcy (przede wszystkim wewnętrznie) ludzie, nad którymi się Pan pastwi nie są już warci zachodu. Teraz, kiedy są słabi – szkoda na nich prądu…
    pozdrawiam

  130. Panie Redaktorze,
    Znów Pan się z nami droczy i udaje, że był niegdyś dziennikarzem pałkarskiego „Żolnierza Wolności”, a nie „Polityki”. Ja jednak pamiętam, że pisywał Pan w „Polityce” i wolał posługiwać się Kartezjuszem i jego logiką niż pałką. Supplay facts, not twist them. Zna pan to? Z pewnością Pan zna! Dlaczego zatem pisze Pan o kłamstwie oświęcimskim prof. R. Bendera? Przeciez ogólnodostępna prasa, drukowana i internetowa, od dwóch dni publikuje oświadczenie zainteresowanego będące nietrudnym do zweryfikowania wyjaśnieniem tej „pomyłki”: „Zarzut wiąże się z tym – pisze Ryszard Bender – że w audycji radiowej zacytowałem fragment wspomnień Jerzego Stadnickiego pt. „Mój pamięciowy obraz Oświęcimia”, wydrukowanych w Zeszytach Historycznych nr 128/1999 r. wydawanych przez Instytut Literacki w Paryżu, kierowany przez śp. Jerzego Giedroycia (którego znałem i w redagowanej przez niego „Kulturze” pisywałem). Oskarżenie mnie o kłamstwo oświęcimskie jest szczególnie nikczemne ze względu na fakt, iż wielu członków mojej rodziny było w niemieckich obozach więzionych. Nie wszyscy przeżyli.” I druga sprawa: „Szeroki front od Grzegorza Piotrowskiego i morderców księdza Popiełuszki, poprzez TVN, aż do pana Tuska”. Cytuje Pan bardzo nieprecyzyjnie i niestety chyba intencjonalnie, nie zważając, że słowa Pana Premiera nabierają zupełnie innego charakteru. Panu Premierowi w jego krytycznej wypowiedzi chodziło bowiem o „front medialny” (Pan oczywiście dostrzega różnicę), rozciagający się od pisma „Fakty i Mity”, którego redakcja istotnie zatrudniała Grzegorza Piotrowskiego, do stacji komercyjnych wyraźnie wspierjących kampanię Platformy Obywatelskiej. Czytam z zainteresowaniem Pańskie krytyczne felietony i biorę poprawkę na ich nie do końca zobowiązującą formę, ale jednak po lekturze dzisiejszego zrobiło mi się wstyd za Pana. Mimo to pozdrawiam i życzę zdrowia.

  131. kwant – 14:45,

    na dużej budowie w Białymstoku robotnicy budowlani zarabiają od 8 do 13 zł/godz. netto. Pani inżynier nadzorująca budowę ma 7 zł/godz. Prowincji w Polsce jest znacznie więcej niż stolicy.

    Pozdrawiam

  132. Niezłe, trochę przydługi, ale… proszę wybrać krótkofrazowe wątki (jak w litanii): napiszę melodię i mamy PISDE ZYDERATE 2007

  133. Panie Passent,
    Czytuje Pana od wczesnych lat 6o-tych. Gdziez sie podziala klasa z tamtych czasow, nawet tych najtrudniejszych. Panskie teksty marniejsze z dnia na dzien.Ten dzisiejszy to iscie dzidowska ballada. Otoczony garstka niewybrednych klakierow zachowuje Pan pozory dobrego samopoczucia.
    W oczekiwaniu na poprawe stylu – pozdrowienia – Van

  134. maciek: on stoi, a nie leży, niewysoki jest po prostu. Przepraszam!

  135. świetne, wspaniałe,jeszcze powinna przepraszać młodzież, niewiedząca dokąd aspiruje,przesłałam tekst znajomym, bo jest genialny, pozdrawiam

  136. PiS wyciągnął wnioski z przegranej – stawiają na młodzież! „W poniedziałek zbiera się nowy klub parlamentarny PiS.PiS – zapowiadają działacze tego ugrupowania – chce zmienić wizerunek na bardziej odpowiadający młodej grupie wyborców. Jednym ze sposobów na to ma być stawianie na młodzież, także we władzach ugrupowania oraz wyeksponowanie roli kobiet w partii. Według nieoficjalnych informacji ze źródeł zbliżonych do kierownictwa partii, największe szanse na objęcie funkcji nowego szefa klubu ma Krzysztof Putra, dotychczasowy wicemarszałek Senatu. Z kolei Przemysław Gosiewski wymieniany jest jako najpewniejszy kandydat na wicemarszałka Sejmu z ramienia PiS.Do czynnego kierowania partią wróci premier, który przez ostatnie kilkanaście miesięcy skoncentrowany był na pracach w rządzie.” (źródło WP)

  137. A.Falicz napisał pod wpisem Passenta 2:1 dla Polski:
    „pseudolewice [poparło] – pewnie z milion…to chyba tak mniej wiecej rodziny aparatczykow plus UB z pociotkami.”

    Mnie, jak i tej części (nielicznej) moich znajomych i rodziny, która głosowała na LiD, to skategoryzowanie nie dotyczy, ale dzięki za uznanie. I gratuluję przenikliwości i umięjętnego demaskowania ludzi. Potrafisz łączyć Polaków, prawie jak JK.

    A jeśłi ktoś głosował na Wojciecha Jasińskiego (PiS), to też dawny Ubek? (lub jego rodzina).
    A jeśli ktoś głosował na Bogdana Lisa (LiD), to dawny aparatczyk czy tylko ktoś z rodziny?


    Już raz Falicza prosiłem o powrót do „wyższych lotów”.

  138. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Nie ma to jak poprawnie zbudowana sugestia – prawda? Tresowali u Diadii czy u Buffalo Bill? Ale to tylko standard – szkoda – ze nie cos orginalnego, wlasnego. Ich würde Euch so gern helfen, aber meine Uniform ist noch nicht fertig.

    F.S. von/od Diasporski

  139. KoJaK Moguncjusz pisze:

    2007-10-26 o godz. 22:42
    Trochę nie na temat, ale bardzo ważne. Chciałbym zwrócić uwagę tym komentatorom, którzy nie zwracają kompletnie uwagi na to, że “niedbały” sposób pisania dyskredytuje ich komentarze jak również blog pana Passenta. Naprawdę nie macie państwo możliwości używania polskich liter? Wysyłanie komentarzy z zagranicy nie usprawiedliwia tego niechlujstwa, a może lepiej lenistwa?

    Rzeczywiscie, nie na temat. I dosyc malostkowe. Ogonki specyficzne dla polskiego jezyka nie gwarantuja ani powagi ani szacunku dla tekstu. Coz,
    takie mamy komputery. Acha, i bardzo za to przepraszam.

  140. zeen, pełen uznania stwierdzam, że:

    Za wierszyk, który tu stworzyłeś,
    Przeciw Zerze, Sabie, Fotydze,
    Że rymem „zomowców” ucieszyłeś,
    Stanąłeś już w mojej superlidze.

    Za epitety, porównania,
    Które PiS pięknie opisują,
    Bo warte to było przeczytania,
    Jak odpłaciłeś żartem szujom:

    Kursku, który się z prawdą mija,
    Dornu, Polaczku twardogłowym,
    Edgaru, co ma krzywego ryja,
    A przede wszystkim Jednojajowym!

    pozdrawiam 😉 !

  141. Zeen, dziekuje, piekne i znow przesle po rodzinie.
    Buzia,
    Lena

  142. O, jak wesolo sie zrobilo. Mamy nalot trollow na Blog En passant. I wszyscy w bardzo zlym humorze jak jeden maz. A moze to jest jeden maz? A jesli nie jeden maz, to naprawde musialo zabolec.
    Good.

  143. -Przepraszamy rowniez pana prezydenta i pana premiera za to ze i tym razem po wielkich trudach i zmaganiach(trwajacych az dwa lata) nie moglismy polaczyc tych wielkich , „iteligentnych i madrych” glow w jedna ale za to myslaca.
    -Przepraszamy rowniez pana prezydenta oraz naszego drogiego gospodarza za przypadki A. Falicza na tym jak zawsze b. ciekawym i zabawnym blogu.
    Falicz, wsciekly krytyk naszego gospodarza wykazal sie do tej pory wyjatkowa proznia i glupota intelektualna(to typowy nadworny blazen PiSu).
    Jakie kolwiek proby usuniecia tego patologicznego igo- maniaka z blogu naszego b. milego gospodarza spelzly na niczym .
    Zwracam sie osobiscie do Falicza……FALICZ ZPIEPRZAJ DZIADU…OR JUST FUCK OFF !!!!
    Cheers Zawami

  144. Van pisze o godz. 23:47
    „Panskie teksty marniejsze z dnia na dzien.”

    Zgadzam się. Tekst Passenta żałosny.

  145. Chciałabym wiedzieć, czy Pan Prezydent nie czuje się urażony słowami swego ministra, który mówił o „dokopaniu” Państwu Kaczyńs
    kim.Czy wrażliwość Pana Prezydenta jest wybiórcza?

  146. przepraszamy za tanie panstwo!

  147. Wygląda na to, że do obrażonego prezydenta przyłączył się obrażony Dorn. Spóźnił się ponad 15 minut na konferencję prasową, więc dziennikarze nie czekając dłużej opuścili salę. Spotkali Dorna na korytarzu i próbowali mu wręczyć list pożegnalny, który przygotowali „na okoliczność”, jednak Dorn zatrzasnął im przed nosem drzwi swojego /jeszcze/ gabinetu. Ciekawe, czy w gabinecie siedzi też jeszcze bezpartyjna Saba bez właściwości procesowych?
    ;
    No i trochę mniej zabawowo…
    Ambasada Izraela złożyła w kancelarii prezydenta oficjalny protest przeciw wyznaczeniu na marszałka – seniora niejakiego Bendera /wymawiać jak s..e/
    Po co nam to było? I panu prezydentowi też.

  148. Wspaniały teksy panie redaktorze.Jakie to piekne że rząd drobiu jest za nami.Z tej okazji dzisiaj kupiłem sobie beczułkę 5 l piwka i wraz najbliższymi wypijemy „na pohybel”:-)

  149. Do obrońców czci panów K.
    Szacunek to nie miłość – można kogoś kochać bez wzajemności, ale szanować w ten sposób się nie da, do tego tanga to już koniecznie trzeba dwojga.
    Panowie K. dostawali i dostają zwrotnie to, co dali.
    Panu premierowi na mnie nie zależało, ustawiał mnie tam, gdzie nigdy mnie nie było, szufladkował swobodnie na podstawie znanych tylko sobie faktów i mitów. Byłam dla niego pogardliwie traktownym wiórem.
    Pan prezydent nie miał ochoty być moim prezydentem i nie przejawia tej chęci nadal. Jest bratem swojego brata ze wszystkimi tego dla mnie konsekwencjami. Premier siłą rzeczy jest partyjny, prezydent partyjny być nie ma prawa.
    Polska to nie folwark PiSu, a ja nie jestem przypadkowym społeczeństwem. Jeżeli zasady zobowiązują, to panowie K. powinni pierwsi okazać szacunek potocznym Polakom i liczyć na wzajemność, a nie odwrotnie. To my, Naród, ich wybieramy, nie oni nas. Jak ktoś słusznie zauważył, to nie pomazańcy, oni są na kontrakcie. Według mnie z tego kontraktu się nie wywiązują i, z całym brakiem szacunku, daję temu wyraz.

  150. Wszystko jest względne. Tekst DP także – jak widać

  151. Szanowni Blogowicze,
    Zwracam się do moich krytyków.
    Dno moralne wyziewające z mojego wierszyka osiągnąłem tylko dzięki przedstawicielom jeszcze rządzącej partii. Gdyby nie ich pomoc, co ja mówię, ciągnięcie mnie za uszy przez dwa lata, nigdy bym go nie osiągnął. Nie czuję się z tym dobrze, dlatego wraz z kolejną ekipą będę starał się odbić od tego dna.

  152. Niedobrze jak sobotnio-Niedzielne lenistwo i samozadowolenie trwa za długo. Zbyt często posługujemy się stereotypami i uproszczeniami, bo tak jest wygodniej – no i mózg się tak nie grzeje. Zachęcam: opuśćmy cieplutki i bezpieczny kokon naszego wygodnictwa, rozmasujmy obolałe karki i szyje, rozejrzyjmy się krytycznie wokół siebie.
    Ostatni wyborczy plebiscyt nie przegonił definitywnie upiorów.
    One zostały tylko odgonione na długość ręki z osikowym kołkiem.
    Pozostały, krążą w pobliżu i tylko czyhają na nasze uśpienie.
    Dlatego nie leńmy się i pozostańmy nadal czujni!
    Zwłaszcza, że wśród zwycięzców jest wielu, co nosi wyraźne ślady wampirzych ukąszeń. Nawet się z tym nie kryją!
    Nie usprawiedliwia nas, że system edukacyjny nie premiuje krytycznego myślenia. Szkolnictwo i Kościół ładowali w nasze głowy – gigabajty danych. Trwa to nadal. Ładują je bez programów i systemu operacyjnego, jak je wykorzystać „by żyło się mądrzej”, a wówczas to „lepiej” samo się pojawi. Kościół zadowala się powierzchownymi dowodami religijności wiernych.
    Trwanie trwa, jak przeżuwanie u przeżuwaczy.
    Widzieliście błogostan krów, jak przeżuwają?
    Ja widziałem, mają przy tym przepiękne rzęsy i to bez podwijania, a jak to działa na byki!. Niejedna czytelniczka „Gali” może im ich pozazdrościć.
    Czy przestała już boleć Państwa szyja od „chodzenia tyłem” przez ostatnie dwa lata?
    Gospodarz swoją przeprośną litanią (to od terminu „przeprośna górka” z pielgrzymek) – w sposób przezabawny nie pozwala nam zapomnieć, dlaczego mogły nas boleć te „szyje i karki”.
    To od chodzenia tyłem!
    Powinien również zachęcić do analiz:
    – czy wszyscy co słuchają Radia Maryja głosowali na PiS?
    – czy wszyscy przedsiębiorcy głosowali na PO?
    – a wykluczeni, czy głosowali na wrażliwców z LiD?
    – dlaczego PSL zebrał więcej głosów w miastach niż na prowincji?
    i tak dalej …
    Edukacja, edukacja i jeszcze raz edukacja oparta na logice i zachęcaniu do krytycznego myślenia oraz polemik, nawet ze słuchaczami Radia Maryja.
    Tylko trzeba chcieć, no i mieć trochę odwagi iść pod prąd, a nie chodzić z miną pełną samozadowolenia po drugiej stronie rowu tektonicznego, którego krawędzie widać gołym okiem.
    Wygraliśmy!
    Czy wygraliśmy ?
    Czy aby na pewno ?
    Czy zaledwie tylko „ich” pokonaliśmy ?
    A może to tylko PiS przegrał na własne życzenie ?
    Neurochirurdzy to pewnie potwierdzą, że nieużywany aktywnie mózg jest bardziej podatny na oddziaływanie upiorów, strzyg i przeróżnych magów.
    Po prostu otwiera się w nim, jeśli jest nie używany krytycznie – szczelina, która służy tylko do jego wentylacji.
    I upiory o tym wiedzą.

    P.S.
    1.W sprawie krakowskiej plamy. To że Ziobro minimalnie wygrał z Gowinem przysłoniło fakty, że w ciągu dwóch lat poparcie dla PiS w Krakowie spadło z 39,2 do 31,55 procent , a dla Platformy wzrosło z 33,98 do 52,77 procent.
    Gadanina w stylu „wstydzę się za Kraków” nie ma racjonalnych podstaw i przypomina prostackie oracje w stylu: „wstydzimy się za Radom towarzyszu Edwardzie!”.
    2.Przeprośna litania „Przepraszamy, Panie Prezydencie” w mojej opinii dorównuje cudownemu felietonowi Gospodarza „Herodot by się uśmiał” z lutego 2005, który nadal umacnia moje poglądy na historyków z IPN (Instytutu Pojednania Narodowego.
    Znam kilku krakowskich historyków, i lokalnych magów medialnych (też absolwentów historii UJ) – to wiem co piszę.
    Coś z tą samodzielnością krytycznego myślenia wśród krakowskich historyków jest na rzeczy.
    Dwa lata PiS-u to początek rehabilitacji potępianych przez nich metod i stylu z lat PRL-u. Na wielu frontach, z frontem „ideolo” na czele…

  153. Śmiech to zdrowie.Śmiech jest najpotężniejszą bronią jakiej można użyć przeciwko politykowi.
    Odczuwamy ulgę że wybory poza nami, a wynik jest bardziej pomyślny niż przypuszczaliśmy.
    Dlaczego nasi ulubieni przeciwnicy blogowi zabraniają się śmiać? Nie mają poczucia humoru? Zestaw kuriozalnych wypowiedzi wodza nie jest przecież wymysłem gospodarza.
    UŚMIECH proszę!!!!!!!!!!!!!

  154. Jakby ktoś nie wierzył w istnienie czarownic, wampirów i upiorów, to dodaję (do wpisu z godz. 12.11) – że ONE nie tylko krażą, ale mają się całkiem dobrze. Wkrótce w TVP Info (kanał TVP3) pojawi się na stale „GAZETA POLSKA”.

  155. Niejaki „prawda” napisał był:
    „… a może Passent przeprosi za siebie, za prl, za donosicielstwo, za swoje tchorzostwo i lizusostwo, za teksty kłamliwe, paszkwile na opozycje; znalazł się autorytet moralny, swiat się wali.
    A gówniarstwo zadowolone.”

    Prawda, Panie/Pani „prawdo” . To „widać, słychac i czuć ” w Pana/Pani wpisie.
    Rzeczywiście, gówniarstwo jest zawsze zadowolone.
    Przede wszystkim z siebie.

  156. Po co obce trolle skoro ten Blog ma swoje Hellenko…
    Wcale nie lepsze a moze nawet duzo gorsze bo nudnie monotonne.
    Och jaki Pan wspanialy!
    Och jak Pan to celnie ujal!
    Och i Och!

    Bartoszewski to jednak facet z klasa.
    Owszem dokladal Kaczorom ile wlezie ale wlasnie mialem okazje ogladac go w Australli w telewizji.
    Oswiadczyl, ze koalicja PO z PSL chociaz jaki ten PSL jest kazdy widzi to najlepsze na co teraz stac Polske.
    Najwazniejsze bylo to, ze nie wyobraza sobie koalicji z „lewica”.
    Na sama mysl zbiera mu sie na wymioty…
    Wyglada na to, ze glowna pretensje do PiS-u mial dzielny i madry staruszek za nieskuteczne dokladanie przemalowanym towarzyszom.
    Ciekawe czy dotyczy to rowniez publicystow „lewicy”…i ich sympatykow?
    Soja droga zachodze w glowe jaki idzie swietowanie Panu Passentowi i jego trollom zwyciestwa prawicy i Hanki od Swietego Ducha…
    Ze niby zgroza lustracji minela?
    Oby sie nie przeliczyli z tym domniemanym oportunizmem, ktory mial ich laczyc z bardziej „cywilzowana” odmiana prawicy…
    Koalicja z „lewica”?
    Nie – chociazby dlatego, ze jest to „Kwestia Smaku”.

  157. Rzeczy drobne składają się na całość. Felieton D.Passenta potraktowałam jako konieczne PODSUMOWANIE trudnych dwóch lat (a że w stylu typowym dla naszego Gospodarza?) Z satysfakcją stwierdzam, że polityka się wyciszyła, podnoszone przez media zdarzenia są wynikiem (jednak) nietypowych zachowań Pana Prezydenta i Jego przedstawicieli.Cokolwiek by powiedzieć jest to zapowiedź Państwa normalnego, w którym bez zbędnych emocji można komentować bieżące wydarzenia. Mnie tylko o to chodziło…

    P.S Chyba przejęłam się uwagami Pielni 1,którego wpisy zawsze czytałam, ze względu na emanujący z nich spokój i obiektywizm (26-10-07 godz.21,35)
    Pozdrawiam Halszka

  158. Przepraszamy za PO, która postanowiła być PRZECIWNIKIEM, podczas gdy Pan wraz Bratem wyznaczyliście jej pozycję WROGA, którego należy zniszczyć bez zabawy w jakieś tam bzdury z honorowymi pojedynkami.

  159. Bobo,
    To nie jest niechlujstwo, ja nie mam jakis „lewych” programow, a po drugie jezeli we are tasteless, nie czytaj!
    Buzia, Lena

  160. Bronisław Komorowski ma rację chcąc podnieść standard obsługi dziennikarskiej w Sejmie. Przydałoby się wszystkim, aby sprawy poruszane przez media zaczęły w końcu dotyczyc nas, czyli obywateli. Ostatnie dwa lata to nieustanne zajmowanie umysłów ludzi wojnami między gupką polityków. Media bezmyslnie kupują to jako „uprawianie polityki”, bo to łatwe, nośne więc dobrze sie sprzedaje. Kompletnie zapomniano np. w mediach elektronicznyc o tym, że stanowią one jeden z najważniejszych łaczników miedzy opinia publiczna a polityką. Polityką uprawianą zresztą za pieniądze społeczeństwa. Zajmowanie sie sprawami sejmowymi wymaga jednak kompetencji i wiedzy. Natomiast obecnie tzw.korespondenci parlamentarni, wysyłani przez rózne redakcje prześcigają się w chaotycznym poruszaniu na ogół sensacyjek i spraw typu „kto kogo i z kim”. To jest fatalne zjawisko. Ponadto nawet sam na ogół niechlujny wygląd tych korspondentów jest wyrazem lekceważenia tak posłów, jak tez widzów. Jestem absolutnie za tym, aby wolne media były rzeczywistym, bezwzglądnym rzecznikiem opinii publiczjnej i poruszły sprawy fatycznie dla społeczeństwa istotne, a nie słuzyły do walki politycznej wąskiej grupki na ogół beznadziejnych l czesto zwyczajnie głupich tzw. polityków. Tę głupotę i brak kompetencji media powinny odważnie ujawniac. Ale do tego trzeba miec samemu własnie kompetencje i wiedzę.Do standartów zachodu jest jednak jeszcze duża odległosc, ale trzeba sie starać. Od ilości w tym wypadku znacznie ważniejsza jest jakośc. Najtragicznjesza jest TVPINFO.
    pozdrawiam

  161. Szanowny Gospodarzu

    doczekaliśmy czasów, gdy dajemy sobie radę z radioaktywnością (np. Czarnobyl), a wykańcza nas radionaiwność.
    A do tego w Polsce istnieje miejscowość o nazwie Zaniemyśl.
    Ale chyba zaczęliśmy się budzić, a przynajmniej troszkę rozglądać. I chyba rośnie w nas samopoczucie humoru (to taki nowotwór nierzadko złośliwy wobec siebie).
    Cała nadzieja w tym, że kontrast pomiędzy kaczkami-bliźniaczkami, a Kaczorem Donaldem nie będzie malał.

    Pozdrawiam
    Qba

  162. Jeśli ktoś się zmęczył czytaniem roty przeprosinowej Szanownego Gospodarza, to może obrazki (niestety – ostrzegam! – równie prześmiewcze w wymowie) troche go rozluźnią:

    http://wideo.gazeta.pl/wideo/0,0,4616013.html

    XO

  163. Pan Hilary jęczy z cicha:
    „Gdzież ten układ jest u licha?”
    Szuka w spodniach i w surducie,
    w Nowej Hucie i w Kalkucie.
    Wszystko w szafach poprzewracał.
    Może go ukradła prasa?
    Lub spikerka z TV smukła?
    Ktoś mi kurcze ukradł układ!
    Pod kanapą, na kanapie
    w IPNie, w URMie, w PAPie,
    szpera w Łodzi i w Lublinie,
    w całej Wolsce (co nie zginie).
    Już kolegów chce nagrywać
    koalicję zaczął zrywać.
    Nagle – zerknął do lusterka…
    Nie chce wierzyć… Znowu zerka.
    Znalazł! Jest! Ukazał mi się!
    Toć go mam we własnym PiSie!

  164. haneczka
    2007-10-27 o godz. 11:06

    Zgadzam się z tobąw całości. Pan Premier był nawet łaskaw powiedzieć, że go nie obchodzą czytelnicy Polityki, Gazety Wyborczej i Tygodnika Powszechnego – czyli ja. Mnie obchodzi kto rządzi moim krajem, więc głosowałam na partię, której na moim głosie zależy. A wobec totalnego braku zointeresowania wyborcą i obywatelem takim jak ja, nie czuje się w ogóle w obowiązku bronić czci braci K. Na szacunek i uznanie trzeba sobie zasłużyć i żeby tego wymagać od innych najpierw samemu trzeba to okazywać, w pierwszym rzędzie samym sobie. Ostatnie 2 lata obaj Panowie stracili na pokazywaniu swojej niekompetencji, malości, paranoicznego widzenia świata, instrumentalnego traktowania ludzi, brutalności i totalnego braku szacunku dla jakichkolwiek norm życia publicznego – jedyną normą, jaką uznawali, to jeśli mi ktoś lub coś przeszkadza to z tym kimś lub czymś WON! I jest tylko krótka lista moich zarzutów. jako człowieka szanuję każdego, ale jako polityków po tym co pokazali obaj Panowie K nie mam obowiązku żadnego mieć dla nich jako polityków ani krzty szacunku. I, cytując za haneczką, z całym brakiem szacunku daję temu wyraz.
    Pozdrawiam.

  165. Martwicie się milczeniem prezydenta ? Niech milczy, przecież milczenie jest
    złotem a to najcenniejszy kruszec. Może będzie czym spłacić cześć długów.
    Im dłuższe milczenie, tym większa korzyść.

  166. przepraszamy, że podstawiliśmy pod mury PiSu Paris Hilton polskiej polityki
    przepraszamy, za usterki techniczne samolotów klasy Jaszomp

  167. ciebie prosimy, wysłuchaj nas Panie
    Prezydencie

  168. mt
    2007-10-27 o godz. 20:12
    pyta, czy martwimy się milczeniem Prezydenta.

    Oczywiście, że się martwimy! Takie milczenie jest oznaką choroby lub opadnięcia z sił, a nikt nie chce mieć chorego już to bezsilnego prezydenta!

    Może by mu ktoś podesłał Wesołego Sanitariusza? (Koniecznie z kamizelką w ekwipunku.)

    XO, Doppio

  169. Radze sie zastanowic: Donald i Kaczka to ta sama rodzina! 100% wspolnych genow, naiwni! Spojrzcie na zarty we Francji i innych zagranicznych mediach. Nic sie nie zmieni.

  170. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Rozumie przeprosiny Szanownego Gospodarza w pozycji nr. 25 w za-litani z ktory sie absolutnie – acz kolwiek z wielkim bolem i nieodwracalnie zgadzam. Jezeli nie przed T A – to przed J A K A ? – byloby bardziej stosowne, jezeli juz? Przeciez nie o sam fakt zbrodni dokonanej – ktora jest sama w sobie faktem wystarczajonco ostatecznym – sie rozchodzi, tylko o stopien wyzszy w jej barbarzynskiej hierarch
    – p r o w d a ?
    Zycze naprawde przyjemnego wieczoru – jezeli juz.

    F.S. von/od Diasporski

  171. Panie Redaktorze Gospodarzu! Lista znakomita, z uzupelnieniami z poczatku jeszcze lepsza. Im jednak dalej w las tym mniej smiesznie.

    Bylem wczoraj i dzis do puludnia w Polsce, tak sie rodzinnie zlozylo. Poczytalem szybko troche gazet sobotnich. I przypomnial mi sie moj stary pismaczek. Niech to bedzie taki troche inny komentarz, prosze zauwazyc ze napisany w marcu 2006.

    Polska to biedny kraj
    Kraj pełen biednych ludzi
    Ledwo cos się powiedzie
    Zaraz się zapał ostudzi
    I każdy tylko czeka
    Aby tego oskubać
    Któremu się udało
    Bo nie chciał w nosie dłubać
    Tylko wzął się do pracy
    I teraz ma co chciał
    Podbite oko
    I pewność że jest głupek i wał
    I żeby żyć wśród swoich
    I nie być sam jak kołek
    Od dziś zaczyna kopać
    Na kogoś własny dołek
    Gdy wpadniesz, to się cieszy
    I jeszcze ci doprawi
    Polska to biedny kraj
    Bo walutą jest zawiść

    Berlin, 06.03.2006, 22:03

    PS: do Feliksa Sytchowskiego: jak chce Szanowny Pan udawac Niemca, to najpierw trzeba isc na korepetycje. Bo ani sensu ( z tego Niemcy podobno slyna), ani gramatyki ani ortografii. Polecam np. Instuytu Goethego w Warszawie.

  172. bobo 20:44
    skoro nic się nie zmieni, to czemu się tak oburzasz na wpisy pana DP i większości tutejszych gości?

  173. @ Komandorx Pirx

    również dla Ciebie moje skromne gratulacje!!

    p.s. jak tak dalej pójdzie, to trzeba będzie książkę wydrukować

    Pozdrowienia

    l.g.

  174. Komandor Pirx,
    świetny wierszyk, gratuluję.

  175. cargo i haneczka – Ja także z całym brakiem szacunku się dopisuję.

  176. Niestety „bobo” /20,44/ może mieć rację, lepiej nie. To oczywista oczywistość, to nie oczywiście.

  177. Pan Prezydent jest obrazony ? Pan Premier nie moze strawic porazki ?

    Ano trzeba bylo dwa lata temu trzymac Kurskiego w kagancu i na smyczy, bo gdyby Bullterreir Kurski nie dostal komendy i nie przyaportowal na zalowanie dziadka w Wehrmachtu, to byc moze nie Lech, ale Donald bylby prezydentem, a Jarek nadal bylby premierem. Role bylyby odwrocone, karty inaczej rozdane, i byc moze koalicja PoPiS zaistniala by, co moze jednak nie bylo by az tak zle, co Panie Falicz ? Nawet teraz Dorn na swoim blogu chlipie jak beksa-lala za taka koalicja. Too late, Ludwiku !

    Ale coz, wydawalo sie, ze nasz prezydent, nasz premier, nasze organa, nasza RP – hulaj dusza, piekla nie ma (czytaj: Rydzyk po naszej stronie), ziscil nasz sen zloty !

    I w ten sposob zaba nadela sie, bo myslala, ze jest… a tu glupio wyszlo !

    A wiec teraz zjedzcie te zabe, panowie Kaczynscy. Mozecie sie nadal nadymac jak zaby na wiosne.

    Polityczny Nieboszczyk Miller mial racje: prawdziwego mezczyzne poznaje sie po tym jak konczy. Kwesta stylu, co Panie Jarku ?

  178. po prostu – PRZEPRASZAMY ŻE NIE MAMY KOTA

    miauuu

  179. lucjan pisze:
    2007-10-27 o godz. 22:04
    bobo 20:44
    skoro nic się nie zmieni, to czemu się tak oburzasz na wpisy pana DP i większości tutejszych gości?

    Po pierwsze, pan DP to nie PO, daleko mu do nich. To echo bardzo zlych czasow i nadzieja na ich powrot. Po drugie PO mysla, ze sa lepsi, po trzecie kto bezkrytycznie wierzy politykom, jest nie tylko naiwny. Duzo gorzej. Chyba, ze traktuje ich narzedziowo. Wtedy sa rowni sobie. I to budzi wstret.

  180. Może poprosić ambasadora Zjednoczonego Królestwa o pomoc?
    Panie Redaktorze Passent, ja w sprawie uroczystości przeprosinowych („przeprośnych” – lepiej to zabrzmi w Radiu Maryja) w Alejach. Jak to ma być, jakim czołgiem ma jechać Prezydent i kiedy? Czy 11 listopada?
    Czasu jest mało, żeby to przygotować i zabezpieczyć logistycznie.
    Wybór nie jest tak oczywisty. W jakim czołgu? Bo On nie może „na”, raczej „w” , włazy mają średnicę ok. 60 cm, a gdzie oficerowie BOR-u?
    W jakich kamizelkach? Zwykłe nie wystarczą, bo przecież ew. terrorysta wobec czołgu to raczej użyje rgppac-7, rosyjskiej produkcji.
    T-90 też przecież rosyjski produkt a Leopard 2 – niemiecki.
    Oba, z wiadomych powodów odpadają, a Leopardy to trzeba przywieżć transportem kolejowym z odwiecznie polskiej Ziemi Lubuskiej. To trwa i kosztuje, bo wojsko nie ma już zniżki na PKP. Kapitalizm jest.
    To może karetą?
    Brytyjczycy! Pomożecie?
    P.S.
    Uczestnicy blogu Passenta to raczej nie bywają na pielgrzymkach, kółkach różańcowych i nieszporach. A tam piękne rzeczy się dzieją, unikalny język: przeprośna górka, Psalmy Dawidowe (tekst J.Kochanowskiego) śpiewane na nieszporach w jednym z krakowskich kościołów …
    To są rzeczy które są obok Was. Bardzo ciekawe i piękne. Można się wyciszyć. A w jakim to kościele – nie powiem, bo jak tam tłumy się zwalą to już nie będzie tak uroczo. Siostry co tam śpiewają (Psalmy szczególnie pieknie!), to są po jakichś konserwatoriach chyba?
    To też jesr ważny element polskiego pejzażu i kultury narodowej.

  181. „Dramat Wajdy w sobotę po raz pierwszy wyświetlono w Rosji – jego pokaz studyjny odbył się salikinowej Ambasady RP w Moskwie. Na zaproszenie ambasadora Jerzego Bahra i Instytutu Polskiego w Moskwie pierwszy polski film fabularny poświęcony zbrodni katyńskiej obejrzeli obrońcy praw człowieka, aktywiści organizacji pozarządowych, przedstawiciele świata nauki, twórcy kultury i zagraniczni dyplomaci akredytowani w stolicy Rosji. Po finałowej scenie egzekucji, gdy przed widzami nagle pojawił się czarny ekran, w sali zapadła cisza. Trwała kilkadziesiąt sekund. Później – również w milczeniu – ludzie powoli zaczęli wychodzić. Wielu miało łzy w oczach. Starszej kobiecie zakręciło się w głowie i osunęła się na fotel. „Film godny wydarzenia, o którym opowiadał” – zauważył wyraźnie poruszony Kowaliow.”Polacy, wybaczcie nam! To nie tylko komuniści są winni. My też jesteśmy winni, gdyż stanowimy większość. My Rosjanie także wtedy stanowiliśmy tutaj większość. To my pozwoliliśmy, by tutaj działo się to, co się działo. Wybaczcie nam!” – powiedział b. rzecznik praw obywatelskich Rosji. Profesor Lebiediewa, która jako pierwsza dotarła w rosyjskich archiwach do dokumentów dowodzących, że to NKWD ponosi odpowiedzialność za mord na polskich oficerach w Katyniu, wyznała, że film nią wstrząsnął. „Film mną wstrząsnął, choć kto, jak kto, ale ja o Katyniu wiem chyba wszystko. Dokumentalnie wierny i artystycznie potężny. Ani przez sekundę nie pozostawia nikogo obojętnym. Przez cały czas czuje się ból w sercu” – powiedziała. Lebiediewa podkreśliła, że „jest to tragedia – i narodu polskiego, i narodu rosyjskiego”. „Tragedia, że był taki straszny reżim. Nie daj Boże, żeby coś takiego kiedykolwiek się powtórzyło” – wskazała. „Dla nas Rosjan tragedia katyńska, jest tak samo ważna, jak dla Polaków. Powinniśmy o niej pamiętać zawsze” – dodała. Inna historyk – Inessa Jażborowska wyraziła natomiast nadzieję, że „widz rosyjski zobaczy ten film”. „Obraz jest obliczony przede wszystkim na widza rosyjskiego. To bardzo ważne, bo tyle kłamstw jest na ten temat. To będzie bardzo pożyteczne dla rosyjskiej opinii publicznej” – zaznaczyła. „Tak to wyglądało” – powiedział z kolei b. prokurator wojskowy, generał w stanie spoczynku Aleksandr Trietiecki. „Gdy 17 lat temu – 27 września 1990 roku – powierzono mi prowadzenie dochodzenia w sprawie mordu na polskich oficerach oznajmiłem, że śledztwo musi być wszechstronne, obiektywne i pełne. Tak też pracowaliśmy – by sprawiedliwości stało się zadość” – przypomniał Trietecki. „Trzeba wyświetlić całą prawdę i postawić kropkę. Wszyscy powinni zrozumieć i przyjąć to, co się stało. Zrozumieć i przyjąć” – podkreślił b. prokurator. Oficjalny pokaz filmu Wajdy w Rosji – jak dowiedziała się PAP ze źródeł zbliżonych do Instytutu Polskiego w Moskwie – planowany jest na 5 marca 2008 roku, w rocznicę wydania przez Stalina rozkazu wymordowania polskich oficerów (5 marca 1940 roku).”

    Jestem swiecie przekonany, ze narod polski wybaczy Rosjanom i nigdy nie zapomni kto dokonal tego na ziemi rosyjskiej.

  182. Przypomina mi sie Goebbels: klamstwo powtarzane wielokrotnie staje sie prawda. Wylaczam sie, tu sie robi potwornie nudno.

  183. Oczywiście dwulicowość tych dwóch bliźniaków nie ma granic. Nazwanie żony prezydenta czarownicą nie powoduje obrażenia i żądania przeprosin ale nazwanie prezydenta bliźniakiem już tak.

    Biedny ten nasz kraj z takim władcą 👿

  184. Nie znam gremium osób, które mogą wytłumaczyć na przyszłość dla wielu polityków, że demokracja to najlepszy system i gniew to najgorszy sposób na leczenie ran. Psychologów, socjologów jest w Polsce coraz więcej, są politolodzy i psychiatrzy, ale tempa przemian i zmiany diametralnych sytuacji nikt nie przewidzi i nie postawi dobrej diagnozy. Po wyborach nie trzeba rozdrapywać ran lecz je leczyć i to szybko, ale w umiarkowanym tempie. Kto nie przyznaje się do winy ten czyni źle.
    PS. Kto poda rękę słabszemu rywalowi po przegranej jest cool, a silniejszego rywala liczonego siłą głosów wyborców traktuje wrogo tzn: nie czuje demokracji, a czas dla Polski płynie jak rzeka ….. .

  185. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Juz dzisiaj tworca „Katynia II” – inaczej mowiac cudu gospodarczego Balcerowicza – bardzo dziekujemy. Zloty strzel w potylice narodu – oddany przez epigonow zbrodni w Katyniu – ma forme swoistego perpetuum mobile. Tym razem krwawiac mamy dla odmiany na stojaco -z dolu ciagnie? Mysle, ze rozumie Szanownego Gospodarze co mial na mysli mowiac o cywilizowaniu systemu komunistycznego.

    F.S. von/od Diasporski

  186. Przeciez mamy wyrazne :”zerwanie wiezi spolecznych, pomiedzy narodem a prezydentem”.Czy aby nie jest wystarczajacy powod do …?

  187. @Feliks Stychowski 2007-10-28 o godz. 16:20

    język zwierciadłem duszy

    nic dodać nic ująć…, w pańskim przypadku

  188. Ja natomiast przepraszam zarówno Autora, jak jego wiernych blogowiczów, za to, że dopiero dzisiaj składam Państwu życzenia wszystkiego najlepszego z okazji okrągłej, 90-tej już, rocznicy wybuchu Wielkiej Rewolucji Październikowej, która minęła 25 października. Z drugiej strony, według polskiego kalendarza rocznica Wielkiego Października przypada 7 listopada. Więc już sam nie wiem, czy moje życzenia są spóźnione czy przedwczesne. Zapewne jedno i drugie. Czyli przepraszając za życzenia spóźnione, powinienem jednocześnie przeprosić za przedczesne. Co niezwłocznie czynię, gdyż nie ma chyba nic gorszego ponad zakłócenie nastroju skupienia, z jakim wierni oczekują swojego święta. Przepraszam, przepraszam, przepraszam.

    Przepraszam również za to, że w zeszłym roku w ogóle zapomniałem o Wielkim Październiku, i za to, że dotąd nie złożyłem Państwu kondolencji z powodu klęski wyborczej LiD-u, zasklepiając się w egoistycznym zadowoleniu z sukcesu „mojej” partii, która startując tylko w 7 (słownie: siedmiu) okręgach wyborczych, zdobyła 0.28% głosów w skali calego kraju, i podejrzewam, że 100% serc w każdej skali.

    Co zaś do przeprosin Prezydenta, to „Polityka”, która już raz dała okładkę z hasłem „Tusku musisz”, powinna być konsekwentna i poradzić mu to po raz drugi.

  189. Minol tydzien po wyborach, zadzwonilem do Polski i … zaloba nadal trwa.

    Przepraszam , ze zadzwonilem.

  190. Szanowny Panie Danielu!
    Cieszy mnie bardzo Pański udany występ jako satyryka. Nie raz już z Pańskich tekstów wyzierało autorskie poczucie humoru. Ale cały satyryczny tekst stał się zaskoczeniem dla wielu blogowiczów, stąd – jak mi się wydaje – krytyczne uwagi niektórych komentatorów, życzliwych na ogół dla Pańskich tekstów. Satyra jest uprawnioną metodą krytyki politycznej a wybrany przez Pana gatunek – dziadowska ballada – został wykorzystany z klasą i w dobrym stylu, a już sam wybór tego gatunku stanowi satyrę na poczynania Pana LK jako Prezydenta RP. Taka forma satyry, jest odpowiednia do jego poczynań i należy mu się!
    Dwóm jego poprzednikom zdarzały się naruszenia godności sprawowanego przez nich najwyższego w Polsce urzędu ale miały charakter sporadyczny. Natomiast LK już na samym początku swej prezydentury, jeszcze jako Prezydent elekt zbłaźnił się meldunkiem złożonym bratu o wykonania zadania – niesympatycznym plagiatem dowcipu, który wyszedł z kręgów pezetpeerowsko-esbeckich po przedostatnim konklawe o treści: „Towarzyszu generale – pułkownik Karol Wojtyła melduje wykonanie zadania!”. Tym kiepskim dowcipem LK postawił się w roli nienajwyższej rangi partyjnego funkcjonariusza PiS, którym, jak się wydaje, pozostaje do dzisiaj. Tak od naruszenia godności urzędu przez osobę przystępującą do jego piastowania zaczęła się ta nieszczęśliwa dla Polski prezydentura, podczas której LK naruszał wielokrotnie jej godność i powagę. Satyryczne wyliczenie przeprosin to wyliczenie tych kolejnych naruszeń, dokonane w doskonałym humorystycznym stylu.
    Szanowna Heleno!
    Dzięki za ALERT! Mnie również niepokoi ta wypowiedź Komorowskiego o “lepszych dziennikarzach”, będąca jakby powtórzeniem tego, co na ten temat wygłosił Ludwik Dorn, gdy został Wielkim Karbowym (przepraszam – Marszałkiem) Sejmu (mam nadzieję, że Komorowski zechce być Marszałkiem Sejmu a nie jego karbowym). Niepokoi to także wielu Polaków, nawet tych, którzy oddali w ostatnich wyborach swe głosy na PO głosując na tę partię albo tylko przeciw PiS. Podobne niepokoje wyraża red. Jacek Żakowski w doskonałym artykule w POLITYCE pt. „Wypaczenia – nie! IV RP – też nie! List niepisowego wyborcy do Donalda Tuska” (dostępny w internetowym wydaniu). Ten jego list to poważne i życzliwe ostrzeżenie przed popełnianiem błędów, za które Polska i PO mogą drogo zapłacić.
    Szanowny EsKom!
    Bardzo mnie bawi, gdy polityk stwierdza, że nie powiedział albo nie napisał tego, co powiedział albo napisał. Zdarza się to politykom i nie tylko polskim, narażając ich na śmieszność podważającą zaufanie do nich. Czasem taka wypowiedź ma rzeczywiście charakter nieumiejętnego posłużenia się cytatem w taki sposób, że jego treść jest przypisywana posługującemu się nim. Za taką niezręczność Benedykt XVI tłumaczył się wobec środowisk muzułmańskich. Prof. Bender z tytułu swej pozycji społecznej ponosi odpowiedzialność za podobną niezręczność, jeżeli to istotnie była niezręczność. Podobnie wypowiedź JK „Szeroki front od Grzegorza Piotrowskiego i morderców księdza Popiełuszki, poprzez TVN, aż do pana Tuska”, została zrozumiana powszechnie jako obraźliwa i dla TVN i dla Tuska. Nie można zaprzeczać, że padła, albo że co innego jej autor zamierzał powiedzieć.

  191. Za to ze 2+2=4
    za Kolumba ze odkryl ta poganska ameryke
    za I zasade dynamiki
    za II i III równierz
    za to ze mleko bylo kiedys zbyt drogie
    za to ze jak sie trzeba bylo dzielic sie nim z „Panem Premierem”
    oraz za te wszystkie sprawy za ktore trzeba wypada nie wypada nie trzeba aczkolwiek da rade przeprosic…

  192. Przepraszamy za katowładzę która cofała nasz naród w okres średniowiecza !

  193. Czy to jest już tekst ostatecznych przeprosin tego jasnego pana, czy może jeszcze się coś znajdzie?
    Smutne i przykre ale to taki jest kaliber tych małych braci i ludzi.

  194. do TheMotherHen

    prosze w przyszlosci kopiujac tekst matki kurki podawac autora. Tekst znajduje sie tu:

    http://www.matka-kurka.net/post/?p=1135

  195. Zastanawiam sie, dlaczego Szanowny Pan Prezydent nie pokazuje sie od wyborow publicznie. Czyzby popil deczko z rozpaczy po porazce i ze schodow spadl? Moze cienie spod oczu musza zniknac, moze nos zagoic sie musi? Bardzo mnie to zastanawia

  196. do TheMotherHen

    /za deryzatorem/

    Oburzające jest podpisywanie się , nawet tylko nickiem będącym – może dla zmylenia przeciwników – kalką językową, pod tekstami autorstwa innych osób.

    Może i takie poczynania należałoby w jakiś sposón napiętnować?

    A na marginesie… Słynna plagiatorka , Eliza Michalik, ma się całkiem dobrze w Super Stacji.

    I oczywiście też przepraszam… Autora tego bloga, który przecież nie ma wpływu na dobór komentatorów.

  197. Przepraszamy za wuja Pana Passenta, Jakuba Prawina i wybaczamy im obojgu.

  198. Cóż. PZPR dopiero na 3cim miejscu. Jeszcze trochę trzeba się ponabijać z PISu, by ich całkiem zdyskredytować, potem z PO, (która również jest prawicowa) gdy tylko popełni jakieś błędy. Na pewno popełni, więc jest tylko kwestią czasu gdy lewactwo w glorii zasiądzie ponownie na tronie.
    Piszę „lewactwo” bo niestety prawdziwa lewica się w Polsce nie wykształciła. Pozostały popłuczyny po PZPR, które każdą próbę wyjaśnienia przeszłości traktują jako zamach na demokrację. Pewnie ludową. Sprawa teoretycznie prosta – JKM: „Proszę wszystkich współpracowników SB, by wyszli z sali”. Nie wyszli. Dalej będą kołatać do serc wyborców.
    Zresztą: „Jak długo Pan Prezydent może czekać na przeprosiny ze strony pana Tuska?” – parę dni, jak się okazało.
    Prezydent mnie jednak rozczarował tymi fochami(chyba, że powodem nieobecności była jakaś choroba – oby nie filipinka;-) ), zaś pan Tusk pokazał, że ma klasę.

  199. Przepraszamy Pana i Pana brata za to, żeście się urodzili 🙂

  200. a ja chciałbym przeprosić za INTERNET.. to ponoć przez niego braciszek przegrał…. za braciszka tez przepraszam hehehe

  201. Przepraszam prezydenta za to że uzdrawiająco-układobójcze działania brata i jego pretorian skutecznie zdezorganizowały pracę służb skarbowych woj. lubelskiego
    Przepraszam że nie udalo im się doszczętnie rozbić w pył tego środowiska
    Wiem jakie to bolesne dla prezydenta że nie dla wszystkich oddanych prawych i sprawiedliwych wystarczyło odpowiednio wysoko wynagradzanych stanowisk
    Przepraszam że ich tępota i żenująca głupawość jakkolwiek mieszcząca się w standartach pis nie rozlała się po urzędach skarbowych na tyle trwale aby wszyscy czerpali z niej jak ze źródła

  202. A idź do diabła razem ze swoimi PiSuarami i PiSkami.
    Nie mam Ciebie za co przepraszać i mówię Tobie to co Ty powiedziałeś człowiekowi w Warszawie!!!

  203. Szanowny Panie. Za co ja, my mamy przepraszać obecnego Pana Prezydenta. Za co, że jestem Polakiem? Że przez naród został wybrany. A co sobie myślał pzn prezydent, opluwając poprzednika, że prezydentowanie to dobra zabawa? Tamten widoczny był wszędzie, potrafił się zachować wobec wschodu jak i zachodu, zaprezentować siebie, kraj. Jeśli jest pan prezydent obrażony, to tylko na siebie, na swoich popleczników, klakierów, którzy go podpuścili aby być prezydentem. A jeśli będzie chciał być obrażony to niech ta obraza w nim narasta, narasta, n a r a c t a, a jak narośnie to może zrozumie że przyjdzie następny Prezydent i też się będzie być może obrażał.

  204. A o małpie w czerwonym Pan zapomniał i nie przeprosił ?? Jak mi przykro …. Wprawdzie to brat Pana Prezydenta powiedział, ale oni się dość powszechnie mylą …

    I o pani Kolendzie-Zaleskiej co „jej buty spadły” jak ją ochrona prezydencka przewróciła i podeptała w Sejmie ….

  205. Przepraszamy za zryw wyborczy i żal że nie dało sie tego roznieść w pył nic to małymi krokami do przodu jeszcze odrobinka została .

  206. Święte oburzenie czy święty spokój?
    Ja to się właściwie dobrze czułam, gdy tak prezydent był obrażony. nie było go słychać ani widać. Jakoś tak spokojnie pojasniało. Jedyna nadzieja, że to się będzie zdarzać częściej, bo skoro sie obraził za „zjawisko biologiczne”, którym jest (może to jakiś kompleks brata-bliźniaka?, to nietrudno o równie obraźliwe słowo które sie komuś wymsknie. i znowu będzie święte oburzenie czyli święty spokój
    ja tylko przepraszam, ze poszłam na wybory i tym czynem haniebnie podniosłam frekwencję i dobiłam Partię Jedynie Słuszną
    pozdrawiam serdecznie
    nie dajmy się zwariować !!! 🙂

  207. Dziekuje,

    Dziekuje Panu Panie Passent. Takiego tekstu po Panu sie spodziewalem
    i gdybym go nie ujrzal bardzo bym sie zawiodl.
    Zaluje tylko, ze nie dotrze on do tak wielu naszych rodakow.

    Pozdrawiam
    Tomasz J.

  208. BRAWO!!!

  209. troche cyrkowa ta „litania” … kazdy z panow zarowno Prezydent jak i Premier mogli zachować się inaczej ale akuratnie ta litania jest na dość niskim poziomie i obraza nie tylko wartosci patriotyczne bo porusza sprawy trudne w wyszydzajacy sposob ale takze wartosci religije ze wzgledu na forme …

  210. Przychodzi Donek do Pałacu i pyta Lecha:
    – Jarek jest ?
    – Nie ma.
    – Aaaaa, to przepraszam.
    I wychodzi.

    Trzeba czerpać z dobrych wzorców sprzed kilkudziesięciu lat. 🙂

  211. do @ pisze:

    małpa w czerwonym (czyli korespondentka rosińska w brukseli) to
    epitet którego był łaskaw użyć za granicą prezydent właśnie, a nie jego brat, jak sądzisz! I za to powinniśmy także przeprosić.

  212. A ja przeprosze za Alicję Tysiąc i za to,że śmiała dochodzić swoich praw przed Trybunałem w Strasburgu

  213. przepraszam za to że w Polsce może być tylko jeden prezydent :/

  214. i ja przepraszam…

  215. wypocil pan cos i cos z tym trzeba zrobic a moze nic! Pisz pan sobie dalej mi to bez roznicy.

  216. przepraszam za małpę w czerwonym

  217. Przepraszam że Pana Prezydenta i Brata Pana Prezydenta nazywa się „braćmi”. To niebywałe chamstwo, gdyż jest oczywiste, że są oni siostrami!

  218. No i za to że ja mam taką samą torbę z Galerii Centrum i też lubię czerwony… No i za to że zerwałam z moim chłopakiem Lechem, bo nie lubił mojego czerwonego golfu a ponadto nie chciał mi kupić torby ze Złotych Tarasów…

  219. Świetny list (jestem zwolennikiem PO) zawsze pan miał dobre pióro stwierdzam to jako stary czytelnik „Polityki”. Mając dobrą pamięć to pamiętaj jak tendencyjnie pisaliście swoje artykuły Pan, Parendowska i inni i nic się nie zmieniliście. Przychodzą inne opcje polityczne a Wy jak zwykle im przyklaskujecie. Gratuluję umiejętności naginania się w zależności do okoliczności

  220. Mnie zabrakło jeszcze przeprosin… ‚Bo zupa była za słona”
    S.
    ps.
    „Feliks Stychowski powinien zmienić dealera. Bo jointy od obecnego są dla niego ewidentnie za mocne…

  221. i za „domniemanie podejrzenia popełnienia przestępstwa” 🙂

  222. Przepraszam za polskie pielegniarki i położne, które w „prowokacji politycznej ” walczyły o to aby zarabiać powyżej 1000 zł

  223. A ja nie przepraszam Pana Prezydenta! Z zachowania tego pana i jego brata wydedukowałam, że uważają się oni za mężów opatrznościowych, którym ze strony Polaków należy się miłość, szacunek i posłuszeństwo bez granic. A ja ani jednego, ani drugiego NIE KOCHAM! Za brak miłości nie sposób przeprosić – nie jest moją winą, że nie kocham. Gdybym kochała i nie okazywała tego uczucia, obrażając tym samym tę wrażliwą osobę, to co innego. Mam nadzieję, że mój wywód jest przekonujący.
    Pozdrawiam Gospodarza i wszystkich przepraszających

  224. Ja przepraszam że nie podziękowałem

  225. i za rondo Dudajewa przeprosiłbym. jednak

  226. -za to ze Polak nie pochodzi od malpy
    -za to ze wyjechalam z kraju („tylko nieudacznicy tak robia”)
    -za to ze chciano uniewaznic glosowanie przeprowadzone w anglii (pewnie wykryto jakis straszny spisek)
    -za kaczke dziwaczke i inne kaczki
    -za kartofla, teletubise, bolka i lolka
    -za tecze na niebie (homomofobie)
    -za ta ohydna nagonke na rzad
    -za mlodzierz ktora ruszyla do urn
    -za armie beretow
    -za to ze czarne jest czarne, a biale jest biale
    – itp itd…

  227. Bardzo szkoda ze Panowie Kaczynscy nie doszli do konca mandatu ,to bylo niemozliwe , bardzo pszeszkadzali zlodziejom i czerwonym i niestety zmuszeni byli na Leperow i Giertychow a czyja to wina ,TUSKA l jego bandy no niestety Polacy dali sie otumanic ze im zrobi Irlandie zobaczymy poczekamy .Tylko szkoda ze ze Panowie Kaczynscy wyprowadzili Polske na dobra droge in teraz moga z tego korzysyac TUSKI i BANDA. Zobaczymy czy Prasa bedzie taka pamietliwa i pszypomna sobie ich ataki na Prezydeta .Prasa powinna brac pszyklad z krajow Europejskich (niemowie o prasie skandalu )a Polska prasa to caly skandal . Wstyd nam jest za nich . Prosze tylko spojzec na Tuska i widac ta wrednosc i nienawisc . Jesli chodzi o przepraszam to Pan Kaczynski mial racje bo natym podworku tego slowa sie nieznalo to jak morzna wymagac?? niestety co wynosisz zdonu to masz. POZDRAWIAM WSZYSTKICH CZYTELNIKOW I PRZEPRASZAM WSZYSTKICH TYLKO NIE TYCH CO SIE DORWALI DO k—-A NANICH POCZEKAMY I ZOBACZYMY CZY ONI PRZEPROSZA I CZY ODPOWIEDZO CO NAROBILI ….

  228. przepraszam panie kaczynski prezydencie ze ja was braci nielubie i tego co wy muwicie o mlodych polakach przepraszam za towarzysza rydzyka
    i jego mocherowe poglady
    ogulnie to ja przepraszam za to ze jestem normalny i nawas nieglosowalem
    hej

  229. Pozwole sobie tylko dodać, czytam komentarze i co widzę?!
    „Wyborca ma zawsze racje” – przepraszam ale bracia zostali także wybrani.
    Społeczeństwo wybrało, zdecydowało wtedy.
    Do przeprosin dodałbym tylko szczere przepraszam, że sam na to pozwoliłem, zbłądziłem, nie wiedziałem co czynię.

  230. Co siem tak ludzie dziwujeta tym wybraniem kaczorów, nie rozumiem. Przeca w Polsce, chyba co druga rodzina pożera kaczuchę na święta, więc se je wyhodowaliśmy. Jedna kaczka dostała już w łeb, a do świąt w kwietniu też już niedaleko – dostanie w łeb i druga! Ino pamiętajta, żeby czasem kto piórkami….. Passenta siem nie zadławił. Wszak lepsza ponoć jest wieprzowina w samku, a w tym kraju ( wybacz mi POLSKO ) świń przy korycie nigdy nie braknie.

  231. Przepraszam. Winno być „….wieprzowina w smaku….”

  232. to znowu ja panie prezydencie wielki bracie
    pzepraszam za to ze ogladam telewizje i widze ja sie wasz
    teletubisiowy PiS rozwala
    przepraszam ale jest to ciekawy spektakl
    taki bardzo smieszny
    nielubie was
    bardzo
    hej

  233. elo kaczuchy
    przepraszam
    hej

  234. Przepraszam Panie Prezydencie za wszystko czego tylko Pan chce i proszę tyko o jedno: kończ Waść, wstydu oszczędź!

  235. i po moich urodzinach
    cisza i spokOj damy rade
    stop kaczorom

  236. nie inaczej

  237. Przepraszam, że nie mogłem protestować pod WAWELEM

css.php