Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

5.03.2014
środa

Dwie strony medalu

5 marca 2014, środa,

JEDNA STRONA: Dyplomacja polska odniosła duży sukces. Tusk z Sikorskim praktycznie koordynują politykę Unii w tej sprawie. Udało się zmobilizować Niemcy i Francję do misji „trzech tenorów” 21 lutego, a teraz Polska nie ustaje w wysiłkach, by zaangażować całą Unie w sprawę Ukrainy. Tusk i Sikorski robią słusznie, że Polska nie wybiega przed szereg i nalegają, by wszelkie działania Unii były wspólnotowe. Na pierwszym miejscu stawiają bezpieczeństwo Polski, nie pozwalają naszego kraju wyłuskać z polityki wspólnotowej i dorobić mu gębę najbardziej antyrosyjskiego (co Putin już usiłował, mówiąc o szkoleniu w Polsce agentów Majdanu).

DRUGA STRONA: Sprawa Ukrainy to fiasko polityki zagranicznej III RP. Sikorski musi odejść. Gdzie jest ten słynny reset w stosunkach z Rosją? Lata uległości wobec Kremla nie przyniosły Polsce nic, nawet wraku samolotu. Zamiast prowadzić politykę jagiellońską, i skupić się na współpracy z mniejszymi państwami dookoła Rosji – od republik bałtyckich po Gruzję, jak to czynił Lech Kaczyński, Tusk i Sikorski złożyli interesy tych krajów na ołtarzu Rosji. Misja Sikorskiego na Ukrainie była fiaskiem, faktyczną obroną Janukowycza. Putin może liczy się z Niemcami, ale nie z Polską Tuska.

JEDNA STRONA: Putin upokorzył Zachód, obnażył jego słabość, bezsilność, ociężałość. Robił na Krymie co chciał. Upoważnienie przez parlament Rosji do użycia siły na terenie Ukrainy to bezczelność i niedopuszczalna groźba. Opowieści o mieszkańcach Krymu, którzy kupili sobie mundury bez dystynkcji to kpina ze zdrowego rozsądku. Wystarczyło, że Putin tupnął, a Zachód pogodził się z utratą Krymu przez Ukrainę i odczuł ulgę, że wojska rosyjskie nie „wyzwoliły’ wschodniej części tego kraju.

DRUGA STRONA: Ukraina upokorzyła Putina. Miała być perłą w koronie „związku euro-azjatyckiego”, pracowicie budowanego przez Putina, jako przeciwwaga dla Unii, a stała się wielkim nieobecnym. Putin się przestraszył. Nie odważył się na pełną aneksję Krymu, a tym bardziej na wkroczenie do Doniecka, gdzie oczekiwały go tysiące rodaków. Putin zrobił ogromny zamach, manewry, rezolucje etc.., a zyskał nie wiele. Teraz robi dobrą minę do złej gry.

JEDNA STRONA: Majdan nie był żadną reprezentacją społeczeństwa. To mała, dobrze zorganizowana, dobrze opłacana i zmobilizowana grupa z dyskretną pomocą i ostentacyjnym wsparciem z zewnątrz. Gdyby „pokojowi demonstranci” poczekali pół roku i w demokratycznych wyborach wysiudali Janukowycza, Rosja nie miałaby pretekstu do interwencji. Zachód przymknął oczy na jawne naruszenie demokracji. Co by powiedział, gdyby zwolennicy Orbana na Węgrzech nie czekali na wybory, tylko w podobny sposób, na ulicy obalili legalny rząd lewicy?

DRUGA STRONA: Nie reprezentatywny – tak, ale opłacany – nie. Majdan był awangardą, która obaliła zmurszały reżim. Sam Putin na konferencji prasowej przyznał, że były powody do niezadowolenia na Ukrainie, a Janukowycz jako polityk nie ma przyszłości. Są na Ukrainie elementy skrajne, nacjonalistyczne, one były widoczne na Majdanie, ale nie one stanowią większość. Uciekając do Rosji, prezydent oddał władzę i parlament wybrał jego tymczasowego następcę.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 508

Dodaj komentarz »
  1. Pan Władimir Putin, Prezydent Rosyjskiej Federacji
    Szanowny Panie Prezydencie,
    W imieniu własnym i wielu moich przyjaciół przepraszam Pana za wiele niegodziwości doznawanych od polskich mediów i polskich polityków. Rozumiem, że w tym trudnym czasie staje Pan w obronie Rosji i Rosjan gdziekolwiek oni mieszkają, mając w pamięci krzywdy jakie doznaliście od faszystowskich państw w czasie Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. Rozumiecie co znaczy odradzanie tego zbrodniczego ruchu na Ukrainie i gdzie indziej. Cieszę się z nominacji Pana do nagrody Nobla, wierząc że Pan ją uzyska. Życzę Panu wiele zdrowia i pomyślności, podziwiam wielkie poparcie jakie udziela Panu naród i mam nadzieję, że wspaniały głos Anny Netrebko i muzyka Walerego Giergiewa będzie umilał życie mieszkańcom globu.

  2. Snowden,

    List otwarty dowodzi wybitności autora. Tylko dlaczego wybitność stoi tyłem, bez hajdawerów?

  3. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  4. http://rt.com/news/ashton-maidan-snipers-estonia-946/

    Co sądzicie o tym?
    Fałszywka, czy była i trzecia strona Majdanu?

  5. To tylko świadczy o tym jak rozpaczliwie próbujemy uchwycić/pojąć rzeczywistość (pomijam na razie naszą skłonność do jej zaklinania i manipulowania nią), która cały czas nam się wymyka.
    A robią to wszyscy, bo każdy ma nadzieję, że w końcu pochwyci ją na gorącym uczynku.
    Albo, że przyczyni się do jej ukształtowania – co, oczywiście będzie kolejną iluzją, tyle że pozwalającą nam (na jakiś czas) oswoić naszą niepewność.
    (Nie potrafimy żyć bez iluzji, tyle że chcemy widzieć w niej konkret.)

  6. Prezydent Komorowski udał się z wizytą do Turcji.

    Widać, że służby prasowe Kancelarii Prezydenta i Premiera czytają blog an Passant,
    a nawet wyciągają z jego lektury wnoski:).

    A tak serio, to najtrafniejszą ocenę ostatniego trzęsienia ziemi na granicy rosyjsko – ukraińskiej wypowiedział senator Cimoszewicz.

    Sądze, że politycy euroatlantyccy powinni przyjąć tę ocenę do dalszego opanowywania krymskiego pożaru.

    Snowden,

    wazelinę możesz używać w prywatnej korespondencji z rosyjskim satrapą.
    Fakt, że smarujesz nią tekst do człowieka, który „stracił kontakt z rzeczywistością” nie najlepiej świadczy o twoim IQ.
    Na blogu wazelina przyprawia o mdłości.

  7. Wiesiek59 ;
    godzina 17:25
    Premier Estoni potwierdził prawdziwość tej rozmowy z panią Ashton .
    Olga ( nazwiska dokladnie nie pamietam Bołgmołowa ?!) poseł do Rady Najwyższej Ukrainy w czasie trnasmisji na żywo ( akurat oglądałem ) mówiła o tych zdarzeniach z trybuny Rady .
    Była kandydatką na ministra zdrowia Nowego rzadu ,ale zrezygnowała .
    Pytania powsatały .

  8. @ duende, 5 marca o godz. 16:58
    ” Tylko dlaczego wybitność stoi tyłem, bez hajdawerów?”
    Opisał to już Gałczyński:
    Lecz mniejsza o to. My pomnik pokażmy:
    Więc na cokole stoi młodzian straszny
    pod względem garderoby. Odzian letko,
    agrafką spina przewiewne paletko,
    a pod paletkiem, w miejscach dolno-tylnych,
    nie rozwiązany ma problem tekstylny,
    lecz się uśmiecha i ręce go swędzą,
    jakby za chwilę miał dostać stypendium

    Snowden miast stypendium na jakieś judaszowe srebrniki musi liczy.

  9. http://biznes.onet.pl/niepokoj-rolnikow-we-wschodniej-polsce,18490,5607276,1,news-detal
    =================

    Sorry, taki mamy klimat……polityczny……
    Wdzięczni rolnicy powinni głosować na PiS!!!
    W końcu to jego przedstawiciele jeździli podgrzewać na Majdanie rusofobię.
    A to KOSZTUJE……

    Zaangażowanie na Wschodzie będzie nas kosztować co najmniej kilkanaście miliardów strat w gospodarce i wymianie handlowej.
    Imponderabilia to kosztowny dla ludzi wynalazek.
    Głupota polityków, też.
    Może by sie tak uczyć od Zachodu dbania o INTERESY?
    Zamiast romantyzmu, pragmatyzm?
    Bilans byłby korzystniejszy……a i wiarygodność kraju.

    Ps.
    Pan Prezydent dobrze nas w Turcji prezentuje i reprezentuje.
    Do jego notki o 575 latach współpracy POKOJOWEJ z Turcją, dodałbym jeszcze uwagę własną.
    Większość walk z Turkami przez nas prowadzonych, zawdzięczamy Watykanowi.
    To przez to państwo realizujące własne INTERESY gineli nasi królowie i żołnierze.
    To my łamaliśmy traktaty pokojowe za podszeptem nuncjuszy…..
    Mieliśmy z tego jakąś korzyść, wsparcie w trudnych czasach?
    Jedynie słowa potępienia…….

  10. Waldemar
    5 marca o godz. 18:31

    Wyglądać może na to, że szkoleń na terenie Polski nie było tak samo, jak więzienia CIA……
    I ZAUFANIE rządzonych do rządzących może zacząć i u nas pikować jak JU-87….

  11. Snowden, jak najbardziej popieram.

  12. Dyplomacja polska histeryzuje , a według opini szanownego pana odnosi sukecesy ?
    Histeria przypomina rok 1968 , czyżby zanosiło się na kolejną przeprowadzkę z Ukrainy do Polski ofiar „rosyjskich” prześladowań.
    Akcja będzie usprawiedliwiona

  13. @ wiesiek59, 5 marca o godz. 18:44
    Panowie, Radosław Majdan był szkolony w Polsce i został nieźle wyszkolony.

  14. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Najbardziej zaskakuje w sprawie Krymu pomaranczowa elita rosyjskiej opozycji.
    Ani mru mru … gdzies to wszystko zaropiale, ogony podkulone, pazury pochowane …no cos takiego. Smiechu warte – prawda?

  15. Wiesiek 59, Waldemar

    Oglądałem bieżącą transmisję TV INFO z tego tragicznego ranka w Kijowie. Dziennikarze nadawali na gorąco, z ulicy to co widzieli. I w świetle tego co widziałem, co wtedy mówiono ten dramat miał inny przebieg aniżeli w tej obecnie się o tym pisze.
    Nie chcę się wdawać w jakieś spekulacje kto i czym tam wtedy mieszał. Ale sprawa według mnie budzi coraz więcej wątpliwości. Pewne bulwersujące wątki poruszane wówczas w relacjach po prostu zniknęły z mediów. Zapadła zmowa milczenia.
    W każdym razie pewien jestem, że możemy się spodziewać dalszych przecieków.

    Pzdro

  16. Kartka z podróży
    5 marca o godz. 19:05

    Masz podobne skojarzenie?
    1984…….

    Prekognicja może mieć ograniczenia, ale byc może Ministerstwo Prawdy gdzieś już istnieje. Pomyłka o 30 lat jedynie……
    Orwell byłby się ucieszył.

    W dawnej trylogii Przypkowskiego był podobny motyw.
    Poprawianie rzeczywistości.
    Wówczas odbierałem to jako opis rzeczywistości w świecie „komuny”.
    Okazuje się opisem uniwersalnym?

    Wojna „O ucho Jenkinsa” nam grozi…….
    I w obronie INTERESÓW.
    Czyich, nie podano….jeszcze….
    Do ostatniego Ukraińca?

  17. Przyznaję, że mój wpis z godz.2:34 to była mała prowokacja, ale miała cel: obnażyć absurd sytuacji w której znaleslismy się my, jako zwykli obywatele państw zamieszanych w ten konflikt. Oto tytuły z dzisiejszej polskiej prasy:
    – „Powinnismy liczyć przede wszystkim na siebie, armia polska może być zwycięska ” GW
    – „USA zwiększa pomoc wojskową dla Polski i krajów bałtckich”, Rzeczpospolita
    – „Rosyjski scenariusz to sprowokowac strzały”, Wprost
    – „Ukraińscy żołnierze: przygotowujemy sie na atak”, Wirtualna Polska
    – „Tusk: tak krytycznej sytuacji wokól naszych granic nie było”, Onet Pl
    – „Obserwatorzy OBWE nie zostali wpuszczeni na Krym?”, Newsweek
    – „Wynajęci Rosjanie cyber bombarduja internet Polski”, równiż Newsweek, tym razem o koniecznosci jednomyslnosci prawdziwych Polaków, ocena wydarzeń inna niż serwowana przez polskie media zabroniona,
    Do diabła! niewiele kobiet pisze na tym blogu, prosze pozwolić że przedstawię swoje kobiece i matczyne stanowisko:
    Politycy, decydenci, dziennikarze, komentatorzy którzy i imię swoich chorych ambicji, chciwosci, pychy i wszystkich innych ohydnych namiętnosci, przykładacie sie do stwarzania, podsycania i realizowania antagonizmów pomiędzy ludzmi na swiecie : spróbujcie urodzić i wychować choćby jedno ludzkie istnienie. Trudzić się, czuwać na codzień, pielęgnować w chorobie, uczyc pierwszych i kolejnych kroków, martwić teraz i na zapas. A przede wszystkim kochać. Może wtedy dojrzejecie do mysli, że życie ludzkie jest bezcenne.

  18. Snowden, ja także popieram. Nie chcę umierać za gry naszych pseudopolityków!
    P.S. Własnie na Wiejskiej L.Dorn powiedział, że skoro Polska bierze na siebie uderzenie Rosji, to należy czym prędzej zaakceptować ubój rytualny.
    Czy to normalne, by ryzykować Życie narodu w imię czyichś interesów?
    Dlaczego nikt z przedstawicieli społeczeństwa nie użył słowa POKÓJ?
    Co to za matrix?

  19. Mój komentarz
    Wiadomość dnia – rozmowa była.
    Druga wiadomość dnia – pozostały pytania.
    Co się mieści między „rozmowa była” a „pozostały pytania”, komentatorzy nie racza blogu poinformować. Oświadczają , że widzieli, słuchali, czytali. Sądzą, że to powinno wystarczyć.

    Wypadałoby dokładnie zrelacjonować rozmowę estońskiego ministra spraw zagranicznych Paeta z Ashton, przedstawić o czym konkretnie była mowa, co relacjonował minister, o jakich przypuszczeniach mówił i kogo przedstawił jako źródło tych przypuszczeń.

    Blogowicze wolą na hipcika coś tam opisać, naszkicować podejrzenia i pewniki i czekają w skupieniu na dalsze komentarze nad wiadomością która na blogu nie została rzetelnie przedstawiona.
    Pzdr, TJ

  20. Gospodarz blogu mydli czytelnikom oczy, wmawiając im istnienie równoprawności poglądów jednej i drugiej strony. Otóż proszę przyjąć do wiadomości, panie Redaktorze, że tu nie ma, nigdy nie było i nigdy nie będzie symetrii. Jeśli Pan uważa, że Sikorski musi odejść, to niech Pan to jasno powie. Ci, co uważają, że Sikorskiemu należy się Nobel, jakoś to przeżyją. Ale proszę nie sugerować czytelnikom, że Sikorski musi odejść z noblowskim medalem na szyi, bo to się kupy nie trzyma. Dziś każde dziecko wie, że słuszność może mieć tylko jedna strona, ta mianowicie, która ją ma. Pan o tym zapomina i przyznając słuszność obu stronom, w tym stronie, która słuszności nie ma i mieć z definicji nie może, pozbawia się Pan samoobsługowo wiarygodności. Mam nadzieję, że to był pojedynczy wybryk i więcej już się nie powtórzy.

    Dobrze, że przynajmniej w Sejmie doszło dziś do prezentacji poglądów bez zacierania granicy między tym, co słuszne i niesłuszne.

    PS. Statystyka nadaktywności blogowej pod poprzednim wpisem Gospodarza według licznika Ctrl-F:
    Andrzej Falicz – 38
    wiesiek59 – 82
    mer – 118
    Dlatego właśnie zmieniłem nick z „mer” na „mayor”. Takie same znaczenie, taka sama wymowa (no, prawie taka sama), a człowiek w razie czego nie robi za blogowego trolla.

  21. Wiesiek 59

    Jedno wiemy na pewno. Olga Bohomolec na rozmowę z którą powołuje się estoński minister demonstracyjnie odmówiła przyjęcia stanowiska w nowym rządzie. Mimo, że ją na majdanie równie demonstracyjnie mianowano.
    I nie wydaje mi się ona jakąś chimeryczną panienką. To poważna kobieta.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Olha_Bohomołeć

    Pzdro

  22. „Dyplomacja polska odniosła duży sukces. Tusk z Sikorskim praktycznie koordynują politykę Unii w tej sprawie. Udało się zmobilizować Niemcy i Francję do misji „trzech tenorów” 21 lutego, a teraz Polska nie ustaje w wysiłkach, by zaangażować całą Unie w sprawę Ukrainy.”

    Gratuluje poczucie humoru Gospodarzu 🙂 albo zbyt sie Pan pospieszyl z poklepywaniem po plecach ministra Sikorskiego. Obecne obrady prowadza USA, Niemcy, Fracja i UK. Polska swoja role statysty juz wypelnila, trojkat wajmarski jest tot i nikogo polska polityka zagraniczna nie interesuje poza poslkim MSZtem i paru czlonkow egzekutywy. Polska polityke zagraniczna prowadzi kler, Kaczynski i ci, ktorzy za wszelka cene chca do Brukseli.

  23. TJ

    To zrelacjonuj.
    Chyba, że Cię to nie interesuje.
    No ale jeśli Cię nie interesuje to po co te pouczenia?

    Pozdrawiam

  24. Wieseik!
    Niepokój rolników? W Zbuczynie? No to już wreszcie wiemy ”co to jest k…a Zbuczyn”.

  25. TJ
    5 marca o godz. 19:31

    Zakładając, że jest ta rozmowa niepodważalnym FAKTEM, rodzi to ciekawe implikacje:
    -w imię zdobycia władzy poświęcono ludzi.
    Co rodzi przypuszczenie iż po jej zdobyciu poświęci się dla osiągnięcia jakichś celów jeszcze więcej.

    -Putin nie grał va banque, nie jest oszołomem, tylko dysponując WIEDZĄ, nagraniami czy materiałami operacyjnymi, może je w dowolnym momencie upublicznić.
    Szantażując Zachód oczywiście.
    Opinia publiczna zareagowałaby tak jak na Watergate? Czy ostrzej?
    Niejaki Hoover też miał pewne możliwości- przypomnę….

    -poświęcenie uczestników Majdanu, mit który zbudowano jako zalążek tożsamości, runąłby w gruzy. Tak samo jak autorytet przywódców.
    Cynizmu tłum nie wybacza.
    Ani bezsensownych ofiar walk o władzę.

    To miał być „mord założycielski”.
    Nowa Epoka.
    Tożsamość zbudowana na ofierze krwi.
    A może wyglądać nieciekawie dla fundatora…….
    Najemnicy zaczną śpiewać.
    Nazwisko sponsora wypłynie.
    Ja oddałbym go wdowom i matkom w ręce……i nie płakał nad resztkami.
    S…synów należy tępić.
    Wszelkimi metodami.

  26. „Voice thought to be Pyatt’s: I think we’re in play. The Klitschko [Vitaly Klitschko, one of three main opposition leaders] piece is obviously the complicated electron here. Especially the announcement of him as deputy prime minister and you’ve seen some of my notes on the troubles in the marriage right now so we’re trying to get a read really fast on where he is on this stuff. But I think your argument to him, which you’ll need to make, I think that’s the next phone call you want to set up, is exactly the one you made to Yats [Arseniy Yatseniuk, another opposition leader]. And I’m glad you sort of put him on the spot on where he fits in this scenario. And I’m very glad that he said what he said in response.”
    http://www.bbc.com/news/world-europe-26079957
    ====================

    Jeszcze jedno interesujące NAGRANIE……
    Takie sobie ustawianie pionków na szachownicy i swobodne dywagacje…..

  27. Ośrodki dla uchodźców w Polsce dysponują obecnie ok. 700 miejscami, które mogą być wykorzystane w razie napływu większej liczby obywateli Ukrainy. Od początku roku wnioskami o nadanie statusu uchodźcy objętych zostało 76 osób z tego kraju.
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/osrodki-dla-uchodzcow-moga-przyjac-ok-700-ewentualnych-uchodzcow-z-ukrainy/3pcdv
    ==================

    Nasi genialni stratedzy jak zwykle zapomnieli o logistyce……
    Zapewne jedynie Ukrainki będą uciekać- w razie czego- a te gdzieś się przytuli…

  28. Prez. Komorowski zapewnił publicznie że żadnej tam wrednej roboty Polska/Polacy na Ukrainie nie robili. Przyjmuję na słowo z tym zastrzeżeniem że polscy prezydenci zdają się, jak potrzeba, nie wiedzieć co się w ich własnym kraju dzieje patrz ośrodek w Szymanach. Zastrzeżenie oczywiście marginalne, bo to przypadłość prezydentów wszędzie na całym świecie.

    Robili nie robili ale faktem jest że min. Sikorski na barykadach w Kijowie był w czasie gdy poprzedni rząd jeszcze funkcjonował, gwałcąc ordynarnie (i pewnie nie zdając sobie z tego sprawy) art VI Helsinki agreement (zakaz ingerencji w sprawy wewnętrzne obcych krajów). Jest to pewien klops bo to właśnie ten OBWE będzie mediować w sprawie Rosja vs „reszta świata” na życzenie Merkel i UK. Mieszanie w cudzych sprawach zawsze było u porządnych ludzi be.

    Regardless, mój sens sytuacji jest taki że Putin ten Krym jednak dla swego kraju ma szansę odzyskać, 70/30 bym obstawiał, jeśli oczywiści nie przeszarżuje z wschodnią Ukrainą. I szczerzę mówiąc kłopotu z tym nie mam żadnego bo sądzę że wyjdzie to długoterminowo na korzyść dla wszystkich w tym kącie Europy. Patrz link powyżej.

  29. Dla legalistów zaś. W ŻADNYM kraju porządek prawny dopuszcza zmianę porządku prawnego czy zmianę władzy metodami zastosowanymi na Majdanie.

    (peryferyjnie) art 13 polskiej konstytucji delegalizuje „stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa” penalizując to Art.128 $3 kk „Kto przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.” Nie jest to martwy przepis, sporo ludzi pod nim w Polsce siedzi.

    Inaczej jakby Kaczyńśki i jego ludzie zamiast miesięcznic zabarykadowali palącymi się barykadami Przemieście i zaczęli wymuszać zmiany konstytucyjne koktajlami Mołotowa i pałkami baseballowymi to by później czy wsześniej zaczęli by odsiadywać po 30 lat każdy mam nadzieję.

    Analogiczny porządek prawny istniał i miejmy nadzieję wróci wkrótce na Ukrainie.

    Także formalno prawnie Putin ma absolutnie rację, było i jest ciężkie naruszenie porządku konstytucyjnego na Ukrainie i zamach na ich istniejący porządek prawny metodami siłowymi, ale to wiele nie znaczy na dzisiaj bo jak świat światem rewolucje się zdarzały i zdarzają. Bez nich byśmy jeszcze chyba siedzieli w średniowieczu.

  30. (peryferyjnie bis) do Gospodarza, czy u kolegi Szostkiewicza wszystko w porządku bo przeglądając jego blogi a szczególnie jego wpisy pod nim „cham jesteś i głupi” lub „ruski agent wpływu” przy najmniejszej różnicy zdań sądzę że powinniśmy się martwić.

  31. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    No to sie narobilo, inaczej mowiac „hulaj duszo piekla nie ma” …

    Na maskaradzie-maskarad rusofobow salonu ktos krzyknol „zdajmujemy maseczki” nie informujac, ze to zart i zapalil swiatlo.
    No… ze to niby dwie stroy medalu, ze to am Rande przebierancow … (?)
    Tego nie da sie przyslonic juz zadna „moskitierka” … Putin pokazal kly a rozliczane bedzie zab za zab …

  32. Mój komentarz
    Redaktor przedstawił w formie konspektu świetny opis sytuacji Rosja – Ukraina – UE – świat. Gotowy materiał do seminarium na uniwersyteckim wydziale politologii

    Blogowicze wierni swojemu tradycyjnemu spojrzeniu na świat krążą z dala od tematu, pisuja o jakimś mordzie założycielskim na Majdanie lub o Krymie jako ich wymarzonym votum wdzięczności dla Putina.
    Pzdr, TJ

  33. Po wizjach śp Lecha Kaczyńskiego wieszczącego nadejście Ruskich do naszej umęczonej przyjętych trzy dni temu przez rząd RP jako prawda objawiona czas na kolejne wizje Tomasza Terlikowskiego.
    We Frondzie Terlikowski wieszczy: „Ostatni Wielki Post? Szykujmy się na spotkanie z Panem!
    Nie ma wątpliwości. To może być nasz ostatni Wielki Post. I dlatego warto go dobrze wykorzystać na modlitwę, pokutę, umartwienie i spotkanie z Panem. A także na dobrą spowiedź i codzienną Eucharystię.
    Płaczące ikony na Wschodzie, ale także figurki na Zachodzie czy wiele objawień prywatnych nie pozostawiają wątpliwości: powtórne przyjście Pana już się zbliża. I, jak to pokazywał śp. ojciej Joachim Badeni nie ma się szczególnie czemu dziwić. (…) Wszystkie te znaki, których zapowiedź znajdujemy przecież w Ewangelii, mogą sugerować, że przyjście Pana jest już rzeczywiście blisko, i że powinniśmy być na nie gotowi.”

    Pozdrawiam

  34. (finally) duże uznanie dla autora za próbę powrotu do jakiegoś sensownego balansu w ocenie i raportowaniu sytuacji, bo generalnie ton, atmosfera i obiektywność w polskich mediach i emanujących z rządu przypomina mi tą histeryczną z marca 68 (vis a vis Żydów) do sześcianu nawet bo popularny sentyment nie był tam obecny a tutaj wszechobecny, i tą ze Stanów przed Irakiem w 2003. Oba w sensie generalnie samonapędzającego się amoku. Ten drugi mi do dzisiaj uwiera bo jego skutkiem (nie pasował jako tło do apeli Powell-a) usunięto z sali RB ONZ arras z Guernicą. I ta powinna tam wisieć na zawsze!

  35. Polska była traktowana jako ”koń trojański USA w Europie”. Na to zaczyna wychodzić, że był to koń ”na miarę naszych możliwości”. Intelektualnych.
    Jedną nogę zgubili,
    drugą nogę zepsuli,
    trzecią nogę spalili
    a to co z konia zostało
    (a nie była to kobyła)
    to nasze media dumnie obnoszą jako jawny dowód kolejnego sukcesu.

  36. Szanowny Gospodarzu,
    Wszystkie te wersje sa prawdziwe.

    Fakt „ze Polska inicjuje i koordynuje” swiadczy o tym, ze nikogo waznego nie udalo sie przez te lata Ukraina na powaznie zainteresowac.
    Jak do tej pory dzialania „ktore Polsak inicjuje i koordynuje…” sa przedmiotem powszechnej krytyki.

  37. TJ

    Przyznaję, że redaktor Passent, myśląc pewnie o nadchodzących wyborach, wiele wysiłku wlożył by w dwóch pierwszych stronach (wątkach) dotyczących polityki polskiej wobec kryzysu ukraińskiego jakoś odróżnić działania, koncepcje rządu od koncepcji pis-owskiej opozycji.
    Tym niemniej dokonany przed kilkoma dniami zwrot polityki rządu te różnice zresetował.
    Myśl polityczna śp Lecha Kaczyńskiego jak nagła iluminacja odmieniła widzenie władz peowskich.
    Jestem pod dużym wrażeniem tak błyskawicznego dostosowania poglądów rządu do doktryny opozycji.

    Pozdrawiam

  38. duende
    5 marca o godz. 16:58
    Zawsze byłeś złośliwym kretynem i takim pozostaniesz

  39. Zdrobnienie od Majdan – jest Majdanek – to budzi grozę normalnych ludzi, ale nie rządu wasali globalizmu. Opinia polskich polityków na temat tych wydarzeń przypomina czasy PRL-u , taki sam ton , wrecz te same zwroty, tylko kierunek inny . Wasale globalizmu , łączcie się .

  40. Coś ci tenorzy w dniu 21 lutego cieńko zaśpiewali – kastraci ?

  41. W „Kropce nad i ” Prowadząca M.Olejnik , poseł Niesiołowski i poseł Kalisz .
    Niespodziewanie dla mnie Niesiołowski realista , wywarzony w ocenach ( sankcje vs.Rosji ) realista w ocenie realnosci tych sankcji .Natomiast Kalisz i wcześniej senator Cimoszewicz —Wojownicy bez Głowy .
    Moje pytanie jest takie ,czy ktoś w Warszawie powołał zespół który liczy straty dla polskich eksporterów w milionach czy miliardach PLN ? na wschód ,taraz i w następnych latach .?
    Mam wątpliwości ,
    Kalisz i Cimoszewicz stracili klasę , są Pisowcami ,szkoda
    Brawo Pośle Niesiołowski , choć „Jagielońskie Głowy ” żyja .
    Premier Tusk ( na pasku przeczytałem ) *100 mld złotych dla Armi i Polonizacja polskiego przemysłu zbrojeniowego *! Naprawdę powariowali z powodu Krymu …a za chwile będzie głośno o Nadniestrzu -tak prognozuje .

  42. wg – a mnie się podoba taki ” nieprawny ” porządek i to bardzo…..to nie naród jest dla władzy, a władza dla narodu…..i to on ją legitymizuje …a Janukowycz zapracował sobie na to żeby go wykopać…..

  43. Były astronauta Tom Jones wskazuje jednak na to, że po tylu latach kooperacji więzy są obustronne i trudne do rozsupłania. Amerykanie latają w rosyjskich Sojuzach, a i Rosja jest mocno zależna od amerykańskiej technologii, np. od programów do manewrowania stacją i kontrolowania jej położenia w kosmosie. 400 km nad Ziemią oba mocarstwa trzymają się w szachu i zaostrzenie kryzysu na Krymie może im po równo zaszkodzić.

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75400,15573202,Czy_kryzys_na_Krymie_uderzy_w_NASA__Putin_moglby_odciac.html#ixzz2v7hZZ86m
    ==================

    Złapał Kozak Tatarzyna……
    Dlaczego politycy robią to ludziom?
    Władza jest tego warta?

  44. Waldemar

    Masz rację. Konflikt krymski pozwala odkrywać pis-owców w najbardziej nieoczekiwanych miejscach sceny politycznej. Cudowne rozmnożenie pis-owców nastapiło. Od lewicy do prawicy. Zupełnie nowe podziały polityczne. Dotychczasowy, ten który usiłuje na siłę odgrzewać Daniel Passent kompletnie stracił aktualność.

    Pzdro

  45. Stulecie I Światowej…….
    Wymuszone zobowiązaniami, strachem przed utratą twarzy, czy prestiżu, kroki starego kontredansa……
    Obłęd, czy psychoza indukowana?

    Tylko ci najemnicy i ich mocodawcy mogą sie śmiać……
    Osiągnęli sukces.

    Wchodząc na youtube i wpisując „snajper, film” można obejrzeć kilka scenariuszy zdarzeń. Gotowych do realizacji przez ambitnych, czy rządnych władzy……..

  46. pytanie na dobranoc: Co robi dziś w nocy ten, któremu zależy żeby sprawa rozmowy Paeta z Ashton nie były jutro na pierwszej stronie gazet?

  47. W nawiązaniu do mojego komentarza z godz. 19:32 przepraszam Kartkę z podróży i TJ za pominięcie ich w rankingu aktywności blogowej. Stało się to dlatego, że nie chcąc zamulać komunikatu, ograniczyłem się tylko do swojego poprzedniego nicku i dwóch innych, wybranych na chybił trafił. Wybór był niezbyt fortunny, gdyż pod względem aktywności blogowej wyżej wymienieni zdecydowanie prowadzą. W dodatku ich czołowa pozycja jest w pełni zasłużona, podczas gdy moja była dęta.

    Licznik Ctrl-F nie kłamie, chociaż nie wszystko nam powie:

    Kartka z podróży – 85
    TJ – 113

  48. mayor
    5 marca o godz. 22:24
    Mój komentarz
    Ctr+F wykrywa łańcuchy tekstowe – określone ciągi znaków.
    Moich komentarzy pod poprzednim wpisem Redaktora było 33.
    Pzdr, TJ

  49. @mayor jak chcesz liczyć sensownie to a) kopiujesz page source do jakiegoś edytora tekstu po czym szukasz frazy sygnalizującej wpis osoby (a nie jego nick) w przypadku TJ to będzie
    TJ
    co ci da 34 wpisy delikwenta a nie 113 a w przypadku Kartka z podróży 55 a nie 85. pozdr. html adventures

  50. Daniel Passent kieruje się w „Polityce” starą zasadą felietonowej sztuki i z wdziękiem uroczego starszego pana przeskakuje z tematu na temat. Zaczyna się od potępienia Macieja Marosza, który w „Gazecie Polskiej” zagląda w życiorysy profesorom przypominając, że byli niegdyś ormowcami. Potem płynnie przechodzi do kpin z europosła PO Jacka Protasiewicza szydząc z jego przepychanek z niemieckimi służbami celnymi. Kończy wyrokiem na całą „nową inteligencję”, której przykładami mają być bohaterowie rozmaitych incydentów: Jan Rokita, Sławomir Nowak, Adam Hofman, agent Tomek i posłowie PiS, który wozili się kiedyś na cypryjskim meleksie.
    Przeciwstawia tę grupę, prostacką i nieobytą, inteligencji starej. Nie precyzuje o kogo chodzi, ale cechą starej inteligencji ma być znajomość nazwisk Sławomira Mrożka i… Krzysztofa Teodora Toeplitza.
    Redaktor Passent może sobie narzekać na kogo chce. Niemniej jego nieco poplątany wywód wydaje mi się wielce charakterystyczny.
    Choć na co dzień kocha PO, a nienawidzi PiS, tym razem w ataku szczególnej szczerości pozwala sobie na połączenie obu tych grup w jedną nienawistną tłuszczę, która po 1989 roku zyskała nieuprawnione wpływy. Nie raz i nie dwa Passent żalił się na niesprawiedliwość losu. Towarzystwo już nie rządzi, a w każdym razie nie takie jak kiedyś i nie w tym stopniu co kiedyś. Ale pomysł żeby opisać tę frustrację przy pomocy takich pojęć jak stara i nowa inteligencja wydaje się szczególnie zabawny.
    Rokita starą inteligencją przykładowo nie jest. Jej wybitnym przedstawicielem jest za to Passent siostrzeniec i wychowanek Jakuba Prawina. Generała brygady, który wraz z wieloma innymi członkami socjety przybył do nas podczas wojny ze wschodu. Ten wojewoda olsztyński, szef misji wojskowej w Niemczech, wiceprezes NBP itd. itp., pewnie nie zdzierał osobiście paznokci, ale obracał się w takim gronie z pewnością. Spotykał się z nimi zapewne w dużych poakowskich mieszkaniach. To on uczył nas wszystkich po wojnie dobrych manier. Dzisiaj tę rolę przejął krewniak.
    Nie jestem zwolennikiem mechanicznego podziału na genetycznych patriotów i ich równie genetycznych wrogów. Za dużo widziałem wyjątków w obie strony. Daniela Passenta chciałbym oceniać wyłącznie za to, czego sam dokonał, a nie za krewnych. Niemniej nasuwa się jedna uwaga: każdy może skorzystać z okazji aby w domu powieszonego nie szczebiotać o sznurze. No ale Passent uważa takie szczebioty za przywilej ludzi z towarzystwa właśnie.
    I to być może więcej mówi o Polsce niż socjologiczne analizy.(Piotr Zaremba]

  51. to jest (jeśli wyjdzie)
    Kartka z podróży

  52. Snowdenie najjaśniejszy,

    A czy Netrebko czasem do stolicy kultury światowej zagląda? Jako rasowa Austriaczka, powinna z sentymentu do starej kolonii częściej wpadać, zamiast gapienia się godzinami w Hudson River.

    Słysząc Netrebko w ostatnich latach na żywo (L’Elisir d’Amore, Anna Bolena) – donoszę Snowdenie, że gwiazda stopniowo kapcanieje. Głos owszem silny, jak nigdy dotąd, tusza jeszcze większa – ale klarowność, niuanse którymi 10 lat temu czarowała – zanikają. Za dużo McDonalda, za dużo energi zuzytej na umizgi do Pucia robią swoje.

    (Czy bilety w filharmonii krakowskiej znowu podrożeli ?)

  53. Zupełnie nie na temat, czyli prosba: jak się to robi?
    Wiem, że wzbudzę rechot politowania, ale NIE UMIEM polecić blogowiczom innego tekstu, lub tresci z youtube, tak żeby zapowiedz ukazała na blogu i można było otworzyć klikając w łapkę. Przed chwilą (21:47) uczynił to @wiesiek 59, tekst z GW. Bardzo proszę życzliwych o prostą w odbiorze instrukcję, krok po kroku jak dla dyletanta. Odwdzięczę się w naturze, żabka

  54. Szanowny autorze: pisze pan o Rosji I Ukrainie tak jakby juz wszystko bylo ustalone: Ukraina zapisuje sie do EU a Rosja „bierze sobie” Krym.
    Otoz sadze ze historia sie nie skonczyla: ze Rosjanie wycofaja sie z Krymu w zamian za zmiany na Ukrainie: za rzad/parlament/prezydenta jacy beda reprezentatywni dla Ukraincow a nie tylko Majdanu. Za gwarancje we wzajemnych stosunkach, wreszcie za czesc pieniedzy jakie Ukraina jej winna. Wreszcie za przystapienie przez Ukraine do zwiazku euroazjatyckiego.

    I sadze ze p.Putin to osiagnie. Z pomoca wszystkich tych krajow ktore jeszcze wczoraj przykladaly reke do zwyciestwa Majdanu.
    P.Putin da sie im wycofac z twarza. Da sie wycofac z wziecia sobie na glowe kolejnego wielkiego bankruta.
    Gdzie w tym Polska? Znow na marginesie?

    m@B

  55. Snowden , jasny gwint czy jak Ci tam ?
    Jak Ci tam w tej innej rzeczywistosci ?. Czy Twoje bozyszcze traktuje cie tak samo jak Janukowicza ? Ta inna rzeczywistosc jest glownie w Moskwie i na Krymie ( znaszli ten kraj ? Tam jest raj ) dlatego niewiadomo po co Ty sie tu jescze placzesz .

  56. Tą zabawną felietonową formą autor bloga przypomniał zapomniane częściowo standardy dawnej Polityki. W każdym razie był to jakiś rodzaj bezstronności i refleksji dopuszczającej inne spojrzenie na tak dramatyczne wydarzenia . Warto by przy okazji Daniel Passent przypomniał, co pisał w czasie kryzysu kubańskiego w 1962 roku. Ponieważ nosiłem wówczas koszulę w zębach, więc pamiętam tylko ćwiczenia obrony cywilnej wokół Jelczańskich Zakładów Samochodowych i popłakiwania mamy.

  57. Niezmiernie mi przykro, że Polskę ogarnęła tak głęboka i szaleńcza rusofobia. Z Putina robi się Hitlera, a z Rosjan po prostu durniów. To wielki wstyd dla nas Polaków. Nie potrafimy samodzielnie myśleć. Nie wierzę w to, że Polska może być jakimkolwiek następnym celem dla Putina po spacyfikowaniu Ukrainy. On nawet tej Ukrainy pacyfikować nie chce. Zależy mu na Krymie, który nigdy ukraiński nie był, a ma dla Rosji strategiczne znaczenie. Rosjanie dawno odpuścili sobie dawne republiki nadbałtyckie i Polskę, z którą pozostając w sojuszu można tylko narazić się na przykrości, o czym przekonał się Churchill i koalicjanci w czasie drugiej wojny światowej. Churchill głośno to Polakom wielokrotnie wypominał, kiedy poczynania „klaunów” z Rządu Londyńskiego groziły nawet rozpadem koalicji, gdyby je próbowano wprowadzić w życie. Niestety „niedouki” z Solidarności postanowili kontynuować tradycję II RP i Rządu Londyńskiego. No i mamy najśmieszniejsze widowisko nowoczesnej historii. Możecie Państwo kpić ze Snowdena, rth, p-44, ale świat im przyzna rację. Sami Ukraińcy. gdy odparują im dymiące czuby, także im rację przyznają. A nam pozostanie jak zwykle w takich sytuacjach kac, bo my Polacy, Orły Sokoły, Gieroje nie znamy poczucia wstydu. Nie potrafimy myśleć. Myślenie zawsze było naszą najsłabszą stroną i strasznie nas bolało. Ilu Polaków potrafi dobrze grać w brydża, lub szachy, gdzie trzeba umieć przewidywać wiele ruchów do przodu. W naszym rządzie pewnie nie ma takich. A Putin i jego administracja to potrafi i robi na co dzień. To dzięki nim Rosja staje się na powrót globalnym graczem, wbrew temu co mówią teraz media.
    Skończyłem.
    Teraz możecie Państwo po mnie jeździć jak po burej s..e. Nie będzie to robić na mnie najmniejszego wrażenia. Nawet odgryzać się nie będę.
    Pozdrawiam Lech.

    .

  58. Żabka konająca
    5 marca o godz. 23:29

    Najeżdżasz kursorem na adres tekstu- u góry przeglądarki, kilkasz prawym przyciskiem. Tekst podświetla się na niebiesko i pojawiają się opcje.
    Wybierasz kopiuj.
    Klikając lewym przyciskiem w miejsce gdzie chcesz adres umieścić, znowu pojawia się okno wyboru opcji.
    Wybierasz wklej i jest……..

    Zaznaczając fragment tekstu, wodzisz kursorem z wciśniętym lewym klawiszem.
    Tekst się zabarwia na danym, zaznaczonym obszarze.
    Kopiowanie i wklejanie jak wyżej…..

  59. Jak najłatwiej podzielić ludzi?
    Uniemożliwić porozumienie?
    Przelewając krew………

    Stary film mi sie przypomniał z Mitchumem.
    Ambasador……

    Jedna prowokacja może uniemożliwić porozumienie.
    I być może o to chodziło.

    Wpuszczenie grupy najemników na Krym i ich tam działanie, miałoby katastrofalne skutki na dziesięciolecia.
    Oskarżano by wszystkich, z wyjątkiem rzeczywistych sprawców.
    Zbyt filmowe?
    Co jest kanwą scenariuszy? Fantazja, czy życie?
    Zresztą, terroryści lubia realizować gotowce…..

  60. Z przyjemnością czytam większość komentarzy i razi mnie kiedy wykształceni i mądrzy komentatorzy piszą „rządza żądzenia” zamiast żądza rządzenia. A co do meritum to mogę się podpisać pod każdym słowem komentarza szanownego @Lecha z godz. 23.39

  61. wiesiek59
    5 marca o
    oba mocarstwa trzymają się w szachu ….”

    Bez przesady.

    Moze mocarstwem wschodzacym sa Chiny – ale Rosja?
    Rosja ma 140 milionow mieszkancow
    Okolo 2000 miliardow rocznego PKB.

    Chiny PKB 4 razy wyzsze, ludnosci 10 razy tyle.

    USA 8 rosyjskich PKB, 2 razy tyle ludnosci i 10 razy wyzsze wydatki na zbrojenia.

    Rosji grozi prawdziwa katastrofa demograficzna (jak I Polsce…) – jak wykazał spis powszechny z 2010 roku.
    W ciągu 20 lat liczba ludności zmniejszyć się może o 16 mln.
    Średnia długość życia mężczyzny w tym kraju również spadła i wynosi obecnie 60 lat!

    W ciągu roku tylko z powodu alkoholu umiera w Rosji pół miliona ludzi. Alkohol jest przyczyną 30 proc. zgonów wśród mężczyzn i 16 proc. wśród kobiet.Liczbę alkoholików szacuje się na 2,1 mln osób, choć zapewne chodzi o najbardziej skrajne przypadki tej choroby.

    Rosjanin spożywa rocznie 18 litrów czystego spirytusu. Według Światowej Organizacji Zdrowia górnym limitem średniego spożycia czystego spirytusu na osobę powinno być maksymalnie 8 litrów.

    Wzieliby sie za problemy swojego kraju a nie za uzdrawianie Ukrainy, globalna i kosmiczna… polityke!

  62. Andrzej Falicz
    6 marca o godz. 0:19

    Nie myslisz……
    Krótsza długość życia oznacza krótki- o ile w ogóle- pobór emerytury.
    Na przykład……

    Żyłowanie człowieka w okresie produktywnym, to jest to!!!
    A potem, jest jedynie KOSZTEM.
    Przedłużanie życia jest korzystne….jedynie dla koncernów farmaceutycznych.

  63. Falicz; 0:19, znowu bredzi myslac zyczeniowo,dla Falicza;czas sie
    zatrzymal,pozostaly mu juz tylko stare baby,kosciol i kolko rozancowe.
    http://theeconomiccollapseblog.com/archives/russia-threatens-to-abandon-the-u-s-dollar-and-start-dumping-u-s-debt

  64. https://www.facebook.com/Stanislaw.Michalkiewicz/posts/650952421617705

    Kolega Falicza w Australii na kolkach rozancowych bedzie wyglaszal
    swoje prelekcie, Andrzeju nie przegap.

  65. Poza tym, 10 krotnie większe wydatki na zbrojenia USA o czym mają świadczyć?
    o 10 krotnie większym apetycie na władzę na świecie?
    Kosztach utrzymania przewagi geopolitycznej?

    Rosja odcięta od wymiany zagranicznej, poradzi sobie rozwijając własne technologie.
    Tak jak zrobiły to Chiny.
    Albo kopiując rozwiązania zachodnie.
    Dzięki wywiadowi gospodarczemu.

    Między innymi dlatego posiada własne, unikalne rozwiązania technologiczne.
    Na przykład, zachodnie helikoptery nie latają na Syberii.
    Ruskie tak……
    Odpuściła Ameryka technologie kosmiczne.
    I jest na łasce swych wrogów w tej dziedzinie.

    Z wyczytanych ciekawostek.
    Awaryjność Boeingów jest dwukrotnie wyższa niż rosyjskich odpowiedników…
    Dziwne…..

  66. @lekkowiosennie może i lepiej, u mnie taki majdan byłby nie do pomyślenia, tutaj za napis anty-establishmentowy kredą na chodniku można dostać potencjalnie 13 lat wpierdlu. Majdany z koktajlami Mołotowa i palenie opon odpadają raczej, lubisz je czy nie.

    Re amok wojenny w Polsce, sprawę Ukrainy poprowadzi (w końcowym rachunku) Merkel z cichą pomocą Paryża i Londynu a nie Warszawa i na całe szczęście bo Polska zaczyna wyglądać na trochę nieodpowiedzialnego histeryka tutaj a nie za odpowiedzialnego gracza pierwszej ligi europejskiej.

    Stany, bratni genetycznie rusofob, na dłuższą metę za/na Ukrainę nie będą łożyć, ugrają co mogą dla poprawy samopoczucia względnie tanim kosztem (1 mld vs 40 mld Europy) i wycofają się rakiem zostawiając po sobie parę nowych instalacji rakietowych, trochę wojska po bazach w Polsce, a ciężar utrzymania Ukrainy i trzymania jej w względnych ryzach cywilizacyjnych (patrz Węgry) pozostanie w przyszłości w całości na barkach EU czyli Niemiec efektywnie.

    Polska zostanie sama z nominalnym (i raczej chętnym do awanturnictwa w tej części Europy) sojusznikiem w Stanach i może Szwecji. I odium histeryka co to Europę swoją nadpobudliwością kresową i paranoiczną rusofobią może w każdej chwili zdestabilizować.

    Program Berlina (Paryża/Londynu) jeśli prognozować:

    a) zablokują wyrzucenie Rosji z G8,
    b) czy sankcje typu kurczaki Reagana w Polsce anno 1981,
    c) doprowadzenie stopniowe do uznania nowego rządu na Ukrainie przez Rosję prawdopodobnie kosztem renegocjacji usytuowania formalno prawnego Krymu i rosyjskiej tam obecności,
    d) stabilizacja Ukrainy długofalowo,
    e) powstrzymanie zapędów militaryzacji tego kąta Europy przez Polskę i USA.

    Powodzenia im życzę serdecznie.

  67. Ted
    6 marca o godz. 0:34

    Sny o potędze bywają dziwne……
    USA ma chyba długu na 120% pkb.
    Rosja na 10%…..plus potężne rezerwy.

    Starcie mogłoby być ciekawe……na polu ekonomicznym.
    Gdyby dolar przestał być walutą rezerwową, na co się zanosi, zrobi sie nieciekawie.
    Sporo krajów juz przeszło na złoto, czy yuana w rozliczeniach.
    Wystarczy jeszcze kilka o dużym ciężarze gatunkowym, a detronizacja jest pewna- dolara.
    Zaufanie do drukowanych bez pokrycia papierków ma swój kres……

  68. wg
    5 marca o godz. 23:10

    Według Twojej metody kolejność aktywności blogowej pod poprzednim wpisem Gospodarza była następująca:

    wiesiek 59 – 66
    Kartka z podróży – 55
    TJ – 34
    Andrzej Falicz – 16
    mer – 9

    Andrzejowi Faliczowi nie udało się wywalczyć miejsca na podium. Dla jego wielbicieli jest to zapewne spory zawód.

  69. Panie wiesku59: 0:59.

    Zgadzam sie z tym co piszesz i moge to podeprzec jeszcze tym linkiem.

    http://www.nakanune.ru/articles/18712/

    A teraz musze juz zajac sie czyms pozytecznym, co przynosi zysk
    zajrze na blog pozno wieczorem.
    Napewno w miedzyczasie znowu pojawia sie jakies Ted’y.

  70. wg
    5 marca o godz. 23:10

    Udało mi się uprościć Twoją metodę. Nie trzeba kopiować page source’u do edytora tekstu. Wystarczy po jego otwarciu za pomocą funkcji Ctrl-U skopiować frazę sygnalizującą wpis danego blogowicza do ramki Ctrl-F.

  71. wg
    5 marca o godz. 23:10

    To co napisałem o 1:52 jest aktualne dla systemu Chrome. W systemie IE (version 11) funkcja Ctrl-F nie wyświetla zliczeń.

  72. Komentarz z 1:26 nie jest moj.Znowu jakis wesolek becwal sie podemnie potszywa.
    Zabko konajaca ty sie w tym wieku nie pytaj jak to sie robi .
    Pozdrawiam wszystkich mysloncych.

  73. Ted
    „Komentarz z 1:26 nie jest moj”.

    Ale wygląd jak twój. Chyba że białe myszki … 🙂

  74. mer und mayor
    „Andrzejowi Faliczowi nie udało się wywalczyć miejsca na podium. Dla jego wielbicieli jest to zapewne spory zawód”.

    Dla jego przeciwników jednak strata, choć pewnie nieuświadomiona. Niczego się nie nauczą, nie dowiedzą, nie zrozumieją, pozostaną przy starych myslowych schematach.

  75. Mauro Rossi
    6 marca o godz. 3:05

    Ja miałem na myśli wielbicieli, którzy uwielbiają go krytykować.

  76. Mauro
    Niech ci sie nie wydaje ze taki jestes dowciapny . Nie jednego co sie chwalil sie inteligencja zrobilem na szaro.
    Jak chcesz prawicowo sie wyzywac to sa inne mondre portale.

  77. niemcy na hamulcu 😉

  78. duck soup – niezapomnieni bracia marx 🙂

  79. @ Lech
    „Niezmiernie mi przykro, że Polskę ogarnęła tak głęboka i szaleńcza rusofobia. Z Putina robi się Hitlera, a z Rosjan po prostu durniów.”
    Poniewaz sie o to prosiles, wiec sprobuje pojechac po tobie jak po starej kobyle.
    Otoz z Putina nie trzeba robic durna, sam z siebie robi. Kurdupel wystepuje w mediach jako machcho chcac pokazac Rosjanom ze maja towar z pierwszej polki podczas gdyz to jest zbuk ktorego Jelcyn posadzil na tronie by przypadkowy nastepca nie zrobil z nim tego co zrobil Chruszczow ze Stalinem. Jak z cala pewnoscia wiesz chociaz udajesz ze nie, ze w Rosji demokracja jest alternatywna, to znaczy tzw zamordyzm. Jak nie z mieciem to go zmieciem. Pokaz mi gdzie tak mozna krytykowac Putina w rosyjskich mediach? Pewny Sybir, albo zawal serca.
    I nie probuj tutaj wciskac ciemnoty ze Rosjanie go kochaja. Jest takie przyslowie ktore mowi: jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma. Porownanie do Hitlera?
    Raczej do Stalina. Gorace glowy z Majdanu maja zapewnione wczasy w gulagu i tam sie na pewno wylecza na cale zycie z ponoszenia reki na „wladze ludowa”.

  80. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” … Najpierw, przez kilka dni, prawie że skakano w górę z nieskrywanej radości, głośno trąbiono o przesądzonym już jakoby „europejskim” wyborze Ukrainy i tym samym w zasadzie pewnej już klęsce rosyjskiego „imperializmu”, wieszczono nawet tu i ówdzie początek końca reżimu Władimira Putina, a niektórzy wzięli się nawet do wstępnego prognozowania możliwości zaistnienia kolejnych „Majdanów” w Mińsku i wreszcie w Moskwie (…) Weźmy jeszcze bardziej kuriozalny przypadek. Gdy Rosja napięła już muskuły na całego, szef „Prawego Sektora” Dmytro Jarosz wezwał oficjalnie na pomoc czeczeńskiego terrorystę nr 1, niejakiego Doku Umarowa, w swoim czasie samozwańczego przywódcę tzw. Emiratu Kaukaskiego, przedstawiciela skrajnego (wahhabickiego) skrzydła islamskich ugrupowań terrorystycznych operujących na terytorium Rosji, współpracującego z samą Al-Ka’idą . W jaki konkretnie sposób tenże Umarow miałby pomagać dzielnym tryzubom, łatwo się domyśleć. P. Jarosz zrobił tym samym doskonałą „reklamę” ukraińskiej rewolucji „narodowej” w całym świecie ” itd. …

    http://rt.com/news/ashton-maidan-snipers-estonia-946/

  81. … sprawa rozmowy Paeta z Ashton …

    Sprawa paradoksalnie dla mnie była pozytywna w tym że w takiej Estonii (kto by się spodziewał!) są ludzie i to ma poziomie rządowym zachowujący zdrową dozę sceptycyzmu do budowanego mitu Majdanu.

    Majdan był czym był, IMO generalnie eksplozją długo tłumionej frustracji sytuacją na Ukrainie z barwną domieszką różnych grup mniej lub bardziej marginalno ekstremalnych. Faszyzmu w Kijowie ja żadnego nie widziałem i taka retoryka ze strony rosyjskiej jest nie do zaakceptowania. Pokazuje jeśli już nie naturę Rosjan czy Rosji samej ale o jak wielką stawkę geopolitycznie (zakładając że niepewność Paeta co do natury snajperów na Majdanie jest uzasadniona) gra się tam toczy i do jak brudnych metod będą się obie strony uciekać. I w tym sensie trudno się tu czemukolwiek dziwić, Rosji czy jej głównemu adwersarzowi. Jedyna nadzieja w Merkel że z tego s.. Europę jakoś wyprowadzi. Sojusznik ze Stanów jest tutaj ewidentnie stroną konfliktu i jako taki kompletnie niewiarygodny jako mediator.

  82. Rosja nie wycofa się z Krymu, nie pozostawi bez gwarancji bezpieczeństwa – gwarancji, nie obietnic czy jakichś iluzji – milionów Rosjan, zwłaszcza na wschodnich obszarach Ukrainy. Jeśli ktoś uważa, że Rosja zachowuje się prowokacyjnie, to mądrość nakazuje nie dać się sprowokować. Teraz z Rosją można i należy twardo negocjować. I nie krzyczeć, bo w tym wrzasku można nie usłyszeć głosów zdrowego rozsądku, których nie brakuje, jeśli wyeliminować ekstremistów i głupców (również w Polsce). Na Rosję się nie wrzeszczy, tylko się z nią rozmawia.
    Tak więc wpierw deeskalacja militarna i polityczna, a potem ogromny, znojny wysiłek na rzecz stabilizacji politycznej, co jest niezbędne, aby Ukraina uniknęła zsuwania się po gospodarczej równi pochyłej. Jeszcze na niej nie jest, ale może wejść bardzo szybko. Ekonomiczna, w tym finansowa sytuacja Ukrainy jest wielce trudna, ale nie beznadziejna. Ten kraj ma potencjał, ale nie ma odpowiednich instytucji i kultury gospodarczej oraz właściwej polityki i politycznych elit, które potrafiłyby ten potencjał wykorzystać. Bardzo wątpliwe, aby kierownicze kadry wyłonione przez chaos Majdanu były w stanie sprostać piętrzącym się wyzwaniom. Dla nich obecna eskalacja napięć politycznych i militarnych z Rosją jest jakby na rękę, bo przecież dużo łatwiej grać na patriotyzmie i nacjonalizmie w obliczu „najazdu wroga” i mobilizować przeciwko niemu nastroje części społeczeństwa, niż mozolnie budować od teraz przez następne pokolenie społeczną gospodarkę rynkową, wykorzystującą swoje unikatowe położenie pomiędzy Wschodem a Zachodem. Naiwność i krótkowzroczność polityczna z tego największego atutu geopolitycznego Ukrainy uczyniła jej największy problem. Niestety, Polska – a dokładniej jej niektórzy politycy i część mediów – mają w tym swój udział.
    Ukraińska gospodarka nie poradzi sobie bez partnerskiej współpracy z Rosją, a Zachód niewiele pomoże. Cóż to za pomoc, gdy USA oferuje miliard dolarów gwarancji kredytowych, to jest tyle ile wytwarza się tam przez pół godziny? Gdy trzeba było ratować prywatne banki, które swą nieroztropnością doprowadziły amerykańską gospodarkę na krawędź krachu, lekką ręką wyjmowaną dziesiątki i setki miliardów. Taka jest logika kapitalizmu. Zagranica ma przyjść z określoną pomocą, aby Ukraina teraz nie musiała ogłosić niewypłacalności, ale nie mówmy o Międzynarodowym Funduszu Walutowym i Banku Światowym „Zachód”. W tych organizacjach swoje do powiedzenia mają też inne kraje, łączenie z Chinami, Koreą, Brazylią, Indiami, naftowymi krajami arabskimi. No i Rosją… Jeśli uda się pójść ścieżką deeskalacji konfliktu, MFW powinien bezwarunkowo udzielić Ukrainie szybkiego kredytu pomostowego rzędu 8-10 miliardów dolarów na sfinansowanie najpilniejszych potrzeb płatniczych i zahamowanie niekontrolowanego spadku kursu hrywny.
    Potem wynegocjowany musi być stosowny program reform strukturalnych i zmian instytucjonalnych jako warunek większego kredytu, rzędu 25-30 miliardów dolarów. Jego niezbywalną częścią powinno być odzyskanie części majątku państwowego rozkradzionego podczas „liberalnych” refom, gdyż bez tego żaden trudny (a łatwych nie ma) program gospodarczy nie zyska akceptacji społeczeństwa. Nie po to tak dzielnie jego aktywiści przezimowali na Majdanie, aby teraz przez lata znowu zaciskać pasa, godząc się na program wyrzeczeń na neoliberalną modłę i na lata dalszego spadku PKB i dochodów indywidualnych. Na to nie ma już na Ukrainie ani społecznej, ani politycznej przestrzeni. „Pomoc” zagraniczna dla Ukrainy na podobieństwo „pomocy” udzielanej Grecji przez tzw. trojkę, czyli MFW, Komisję Europejską i Europejski Bank Centralny, zakrawałaby na szyderstwo, gdyż sprowadzałaby się do pożyczania pieniędzy rządowi po to, aby spłacił, głównie Zachodowi, stare długi. Takie właśnie rolowanie długu wyrolowało greckie społeczeństwo, któremu PKB spadł w trakcie udzielanej przez Zachód pomocy o zatrważające 25 procent. Jedyny sensowny program gospodarczy dla Ukrainy musi równocześnie stabilizować finansowo gospodarkę i utrzymywać ją na ścieżce wzrostu gospodarczego, podobnie jak udawało się to nam podczas realizacji „Strategii dla Polski” w latach 1994-97.
    W przypadku Ukrainy dopuszczałbym nawet umorzenie części długu zagranicznego na taką samą skalę, na jaką skarb państwa potrafi odzyskać rozkradziony poprzez źle poprowadzoną prywatyzację majątek i repatriowanie go z zagranicy. Tylko na Cyprze ukraińscy nowobogaccy – również ci powiązani z nowymi elitami Kijowa – mają więcej pieniędzy niż wynoszą całe rezerwy walutowe tego 45-milionowego kraju (już zaledwie około 12 miliardów dolarów, a więc dramatycznie mało, zważywszy na potrzebę zachowania płynności finansowej).

  83. To kawałek doskonałego teksu Kołodki . Urwało mi fragment wprowadzający . Jest to coś zupełnie przeciwnego niż haniebne brednie Tuska wczoraj w Sejmie w obecności ambasadora USA .
    Znamienny też był freudowski błąd który Tusk popełnił .

  84. Tytuł artu ” Na Rosję się nie wrzeszczy „

  85. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Damyslam sie, ze szef polskiego MSZ jest juz w Sztokholmie na rozmowach (barbier-pedicure itp. – noblesse oblige) przygotowawczych, skoro go nie ma, nie widac, nie slychac … (?)

    http://www.faz.net/aktuell/politik/ukraine-russland-reagiert-veraergert-auf-den-druck-des-westens-12833727.html

    POst Christum.
    To zaczyna byc zenujace – prawda?

  86. Ten freudowski błądTuska to zdanie „obecna sytuacja decyduje o przyszłości Rosji ” i zaraz poprawka – „Ukrainy oczywiście „

  87. @Wiesiek 59, zrobiłam tak jak poleciłes, oto podziekowanie: http://www.youtube.com/watch?v=6mo16qWOcRY

  88. To jest ciekawe ilu znawcow sie znalazlo nagle martwiacych sie o to czy Ukraina sobie poradzi czy nie. Oczywiscie ze najbardiej martwia sie ci ktorzy wiedza na 100% ze Ukraina sobie nie poradzi. Znacie taki kraj ktory w pokojowej anmosferze zostawiony w spokoju przez sk…wionych sasiadow nie da sobie rady?
    chcecie wszyscy zeby tam byla wojna, chaos i kibicowac czy na Majdanie to strzelali ludzie Janukowycza, czy moze Banderowcy? Dajcie spokoj temu krajowi Rosjanie to on sam znajdzie tych co strzelali i ich osadzi. Gdybyscie w nim nie mieszali dawno tam by byl spokoj. Swiat to widzi i chociaz nic nie mowi dobrze wie gdzie jest ofiara a gdzie jest kat.

  89. @ Żabka konająca, 6 marca o godz. 8:47
    Tego nagrania „Kultu” nie znałem. Odwzajemniam się po linii i na bazie:
    http://www.youtube.com/watch?v=3gGFL0vb8cg

  90. Pani Redaktorze, czy zechce pan wyrazić jakąkolwiek opinię po ujawnionej rozmowie pani Ashton z ministrem Estonii. Autentyczność rozmowy została potwierdzona. Czy odważy się pan mieć inne zdanie niż narzucone i jedynie słuszne antyrosyjskie?

  91. Pozostaje pytanie, czy rosyjska gospodarka poradzi sobie z rosyjska gospodarka?
    Saldo mortale

  92. Dwie strony medalu bez medalu dla Putina…
    Saldo mortale

  93. Bo taka jest, drodzy moi, dialektyka. Komuna uśmiecha się z obłoków: – Wprawdzie mnie przeklinają, ale formy i manipulacji nauczyli się ode mnie. Nie zgasi to zapału naszych organizatorów jubileuszowej pornografii. Bo przecież powstanie warszawskie było w istocie antyruskie, Traugutt zdradził Ruskich, legiony z Austriakami szły przeciw Ruskim. Ostrogski pokonał Ruskich. Co zaś antyruskie, słuszne jest i więcej dzieci uczyć nie trzeba, żeby im w głowach się nie poprzewracało. Nawet jeśli ma to być dialektyka.
    http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/ludwik-stomma-ratuj-sie-kto-moze
    ====================

    Fantastyczna diagnoza Stommy…..

  94. Obecni wystap!!!!!!!!!
    Sami kreujemy nasza socjoontyczna nieobecnosc. Antymiejsce, ktorym jest blogosfera pozwala nam zachowywac pozory suwerennosci bez koniecznosci reagowania na drugiego lub nas samych. Samowykluczanie z czasoprzestrzenii jest srodkiem do tworzenia czy obalania mitow. Podawanie tozsamosci, informacji o zawodzie i czesci zyciorysu nie tworzy bowiem zadnego bytu fizycznego.

    W ten sposob stapamy w miejscu. Jedyny kontakt, ktory jest mozliwy, to kontakt z samym soba. Mozna go oczywiscie powielac tworzac kolejne wpisy pod kolejnym pseudonimem. Nie mamy jednak szansy na dialog i mam nadzieje, ze wielu z nas zdaje sobie z tego sprawe. Tym bardziej interesuja mnie motywy naszych „wystepow“ w blogosferze, w ktorej tak czy owak skazani jestesmy na niebyt (pomijam tu nudzace sie emerytki i emerytow, ktorzy tesknia za przeszloscia…..) . Tak wiec pozbawieni tozsamosci generujemy informacje wlasciwie nikomu niepotrzebne traktujac interlokutorow przewaznie instrumentalnie.

    Nie postrzegajac realnych znakow czy nie otrzymujac realnych sygnalow tracimy orientacje w wirtualnym nibybycie. Swiat, w ktorym brakuje tozsamosci, relacji spolecznych, w ktorym poruszamy sie spotykajac stereotyp, pozbawiony jest historii oraz archetypu pamieci spolecznej. Ona bowiem jest niezbedna w tworzeniu przyszlosci. Blogosfera daje nam tylko zludzenie bycia razem. Zajmujemy sie niby tym samym, znajdujemy sie jednak w totalnej izolacji podczas pozornych lub pozorowanych dialogow, najczesciej jednak monologow. Tworzymy wiec pozorna wspolnote, ktora swoj poczatek i koniec znajduje we wspomnianej izolacji.

    Molekuly niezbedne do spolecznego zaistnienia tak czy owak niewidoczne nie wystarcza na tworzenie realnego, wspolnego miejsca. Musimy sie wiec pozegnac z opisem przestrzenii fizycznej, bo w blogosferze jest to niemozliwe. Pozostaje nam wiec li tylko mozliwosc kreowania miejsc w naszym swiecie wewnetrznym, pelnym egotyzmu, narcyzmu oraz melancholii. Zaslaniamy sie szarocieniem, bo tak jest nam wygodnie. Niezadowoleni oraz niepogodzeni z faktem braku czasu i przestrzenii godzimy sie na nasz intelektualny i fizyczny niebyt. Faktycznie widzimy w blogosferze jedynie odbicie wlasne (doslownie) lub odbicie wlasnej twarzy. Traktujemy ja narcystycznie rugujac z resztek swiadomosci czas i miejsce na intelektualna refleksje. Zamykamy sie niejako w swojej nibyfizycznosci i to wlasnie prowadzi nas do niebytu. Reasumujac, niby ludzie w niby miejscach.
    Saldo mortale

  95. wg,
    Prez. Komorowski zapewnił publicznie że żadnej tam wrednej roboty Polska/Polacy na Ukrainie nie robili
    A pewnie, ze nie.
    http://www.sbs.com.au/news/sites/default/files/styles/full/public/IMG_9881.JPG?itok=sWwtlzJK

  96. @anumlik 6 marca o godz. 8:58 podziekowania, z drobną uwagą: z artystycznego punktu widzenia ten rap Kazika jest słaby, startowałam od 50 cent, stąd wymagania.

  97. FLY
    6 marca o godz. 6:45
    Ten tekst w całości zamieściłem kilka dni temu i w całości został wykoszony jako niewygodny. Rozpatruje on problem Ukrainy tylko z pozycji finansisty lub bankiera. Pozostają tam jednakże ludzie maksymalnie skłóceni po wsze czasy i interesy mocarstw. Niemieckiego lebensraumu i baz amerykańskich. Problemy bez wojny nierozwiązywalne. Przez długi czas Ukraina będzie studnią bez dna do topienia wielkich pieniędzy Unii i NATO przechwytywanych przez oligarchów i innych partyjnych oszustów. Ukrainiec dostanie jak zwykle wielkie g…Najwięcej na tym starci jak zwykle Polska, gdyż większość niemieckich montowni, czyli fundamentu naszej wolności i prosperity zostanie tam przeniesionych. Tam godzina kosztuje około 3 Euro, gdy u nas ponad 6. Wielki zysk dla bankierów. Majdan kosztował ich tylko, jak pisze Zapałowski w PRZEGLĄDZIE, 10 miliardów. Czyli 2 miliony dziennie. Jak zwykle nikt z tutejszych nudziarzy nie przeczytał.

  98. P-44
    6 marca o godz. 10:09

    Też czytałem ten wywiad w „Przeglądzie” – gorąco polecam. Zaskoczyło mnie, że Zapałowski był posłem i europosłem z Ligi Polskich Rodzin, a polityczną karierę zaczynał w KPN. Takie życiorysy mają zwykle wyznawcy religii smoleńskiej gotowi poprzeć samego diabła, aby „dokopać” Rosji. Tymczasem Zapałowski przedstawił bardzo rozsądny i pogłębiony punkt widzenia na konflikt ukraiński. Rzadkość w polskich mediach.

  99. Rusofobia w Polsce
    Uderza w komentarzach niektórych spolegliwych blogowiczów styl i treść – niezwykły nacisk na rusofobię w Polsce oraz pomijanie niewygodnych faktów, danych oraz ocen.

    Głoszenie rusofobii w Polsce, to jakaś uporczywość, podobnie jak faszyzmu na Majdanie. Wychodzi na to, że Polska w całości jest rusofobiczna, a Majdan, a tym samym Ukraina w całości faszystowskie.

    Rusofobia jako argument pada gęsto i często na blogu. Dla przykładu porównanie gospodarek Rosji, UE i USA wywołuje natychmiast oskarżenie o rusofobię i przypisanie porównywaczowi chęci zniszczenia Rosji. Poddanie w wątpliwość legalności interwencji rosyjskiej na Krymie wywołuje obrazę i gniew, natychmiastowe oskarżenie o rusofobię. Rusofobia stała się narzędziem deprecjonowania argumentów i anihilacji faktów.

    Dowodem na szalejącą rusofobię w Polsce są takie frazy – nie, nie dadzą rady, oni myślą, że są mesjaszem narodów (Palikot), Polska pachołkiem amerykańskim, polscy durnie jeżdżą na Ukrainę i sądzą, że coś znaczą, kto inaczej myśli jest oszołomem i durniem, itp.

    Uporczywe opowiadanie o szalejącej rusofobii w Polsce, która rzekomo zawładnęła umysłami zwykłych ludzi, komentatorów politycznych i polityków, jest rodzajem histerii.

    Wczoraj, czy przedwczoraj bodajże premier Tusk szeroko się wypowiedział na temat Ukrainy, bardzo rzeczowo opisał sytuację, między innymi przypomniał, że 100 % bezpieczeństwa nie można oczekiwać, że najważniejsza jest deeskalacja, naciski i rozmowy.
    Blogowi aktywiści nadal krzyczą o potężniejącej rusofobii.

    Na pytanie, czy na Ukrainie są faszyści, odpowiadają gniewnie – cały Majdan. Na pytanie – czy w Polsce przeważają rusofobi z emfazą odpowiadają – wszyscy w Polsce są rusofobami, kraj rusofobów.
    To jest argument moralny. Argumenty moralne wysuwane są jako ostateczność, gdy fakty skrzeczą, a podorędzie puste.
    Pzdr, TJ

  100. W Iraku walczy i zabija ponad pół miliona najemników. W sumie imperium ma ich ponad półtora miliona. Popularnie zwą ich „Blackwaters”.
    Czy na Krymie nie walczą podobni, nazwani „Cziorna wada”.

  101. wiesiek59
    6 marca o godz. 9:22
    Stomma od zawsze jest moim ulubionym felietonistą. Ogromna wiedza źródłowa, trafna interpretacja faktów podana w sposób tak atrakcyjny, że lepiej już chyba się nie da.
    A ja, skromna emerytka, co to ponoć tęskni za przeszłością – nic bardziej błędnego!!!, powspominać sobie można, ale wracać??? Za skarby świata całego!!! – już dobrych kilkanaście lat temu przepowiadałam pośród znajomych, że doczekamy się takiej wersji historii Polski, w której się okaże, że to nie 1-go września rozpoczęła się II W.Ś., ale 17-go, kiedy to zdradziecko wbito nam nóż w plecy po wschodniej stronie.
    A Niemcy byli po prostu przypadkiem akurat wtedy u nas w gościnie.
    I koniec wojny nie nastąpił w 1945 roku w maju, bo to był dopiero początek prawdziwej niewoli.
    No i wyszło na moje i coraz to bardziej wychodzi.
    Choć ja jeszcze pamiętam, jak trzech braci mojej mamy z rodzinami i dziadkowie – w sumie 10 osób – przybyło do naszego domu nad Pilicą na piechotę z obozu w Pruszkowie. No i wyjechali gdzieś daleko eleganccy Niemcy, pojawili się obdartusy z karabinami na sznurkach, wujek z córką zginęli od bomby a nas wszystkich pogoniono z centralnej Polski do tej mniej centralnej, abyśmy zasiedlili prasłowiańskie Ziemie Odzyskane. No i wtedy dopiero zaczęła się ta prawdziwa niewola i pranie mózgów trwające do dziś. Niektórym od tego prania tak się już pokurczyły, że się im zmarszczki pod czaszką wygładziły.
    Stąd taka moda na łyse pały.
    Gładko na zewnątrz, gładziutko pod spodem.

    Jednym słowem Kocham teksty Ludwika Stommy!
    *
    Zaś Kołodko jest od dawna na indeksie, jego tekstów się nie cytuje, z nim się nie dyskutuje, więc nic dziwnego, że i cytaty nie zawsze przechodzą przez sitko.

  102. Minister spraw zagranicznych Estonii w rozmowie z baranesą Ashton:

    Minister: Wszystkie dowody wskazują na to, że ludzie, którzy zostali zastrzeleni przez snajperów (na Majdanie), zarówno policjanci, jaki i ludzie z ulicy – że to ci sami snajperzy zabijali ludzi z obydwu stron.

    Ashton : (zatkało ją, coś mamrocze, jak naćpana)

    Minister: Ten sam schemat, te same kule, i to jest naprawdę niepokojące, że nowa koalicja nie chce dochodzić, co naprawdę się stało. Jest coraz bardziej jasne, że za snajperami nie stał Janukowycz, to był ktoś z nowej koalicji.”

    Oj „Delta”, „Delta”, i na co wam przyszło, żeby tak thug-drug thuga-druga? Znowu będą pretensje o „antysemityzm”, a przecież nie od dziś wiadomo, że szydło zawsze wyjdzie z worka.

    http://www.youtube.com/watch?v=vEJFp0lUIQg

    To, że za sprawą koszernych mediów na całym niemal świecie zachodnim odbywa się istna parada oszustów, feeria kłamstwa, mocą swą porównywalna do dzikiej orgii pederastów w „Wilka z Wall Street” Martina Scorsese, mało mnie obchodzi, że „Zachód jest parszywieńki” ostrzegał już Marszałek Piłsudski; gorzej, że ludzie którzy stoją na czele Polski oraz wszystkie frakcje polityczne z upodobaniem paplają się w tym śmierdzącym gnoju i nie mają żadnych problemów, żeby patrzeć w lustro przy goleniu, albo depilacji wąsów. Cała klasa polityczna okupująca Polskę, te same gęby od lat okupujące Sejm, urzędy i synekury, wszyscy powinni wczoraj podać się do dymisji i posypać głowy popiołem.

  103. Ciekawie wypada porownanie gospodarki dwu mocarstw. Dane oczywiscie z CIA 🙂
    USA : https://www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/us.html

  104. Nie wiem czy występ trzech tenorów 21lutego w Kijowie inicjatywa był efektem polskiej inicjatywy. Zakończył on umieranie na Majdanie, a wiec był sukcesem. Warunki podpisanego porozumienia nie zostały jednak nie dotrzymane przez stronę prozachodnia, co stało się jednym z pretekstow do rosyjskiej interwencji na Krymie.
    Od tej interwencji rola nowych władz Ukrainy i Polski jest drugorzędna. Gra toczy się między Rosja z jednej strony i USA, UE , oraz Niemcami z drugiej strony. Odzwierciedla to dojść dokładnie układ sił w regionie.
    Polityka jagielonska jest Polska mrzonka hegemonistyczna. Przypomina to dosyć dokładnie sytuacje po porozumieniu wyszogradzkim, między Polska, Czechami, Słowacja i Węgrami. Wtedy Polska także twierdziła, ze Europa środkowa powinna przemawiać jednym głosem. Oczywiście polskim, bo Polska jest największym krajem regionu. Te hegemonistyczne ciągoty Polski w znakomitym stopniu przyczyniły się do sparaliżowania tego porozumienia.
    Pomysł Jagielloński brzmi historycznie, ale nie ma żadnego uzasadnienia w współczesności i nie ma do niego tez partnerów, oprócz kilku zaczarowanych rycerzy, którzy na nieszczęście obudzili się w Polsce.
    Reakcja Putina na rozwój wypadkow na Majdanie i w Ukrainie była do przewidzenia. Bez interwencji na Krymie Putin straciłby całkowicie wpływ na rozwój wypadkow na Ukrainie. Dzięki tej interwencji stał się znowu istotnym graczem, bez którego na Ukrainie nic nie można. Czas na dyplomację.
    Mam nadzieje, ze nasi politycy bedą się kierować w swoich rozmowach rozsądkiem, a nie rozwazaniami kto kogo upokorzyl.
    Czyj i Czym byl Majdan wszyscy mogliśmy obserwować w mediach. Jeśli współczesność pozwala na tyle skrajnych interpretacji wydarzeń, które praktycznie rozgrywają się na naszych oczach, strach pomyśleć o historii.
    Powinnismy całkiem bez emocji przejąć sportowa formule oceny Majdanu. Najbardziej skrajne noty odpadają, a prawda leży po środku.

  105. TJ
    6 marca o godz. 11:05

    Jak rozumiem, działania CIA, czy MI6 sa z założenia słuszne.
    Wysyłanie na akcje zbrojne pododdziałów SAS, Legii Cudzoziemskiej czy SEALS, sponsorowanie zamieszek i grup rebelianckich w różnych krajach świata, to norma powszechnie uznawana w polityce międzynarodowej……

    Stref wpływów nie ma, wszystkie kraje sa niezależne ekonomicznie i politycznie, żaden kraj nie ma baz na terenie krajów trzecich, nie używa siły ani nacisków ekonomicznych w celu realizacji włąsnych interesów.

    Jedynie Rosja robi takie brzydkie rzeczy?

    Pierwszy z brzegu przykład kraju NATO przeczy temu obrazowi.
    Turcja to piękny kraj, łamiący do niedawna wszelkie standardy demokracji.
    Ich Kurdowie też maja geopolitycznego pecha…..

    Dziwi mnie jastrzębi ton wypowiedzi polityków amerykańskich w porównaniu z europejskimi- na marginesie.
    Zimna wojna i napędzenie strachem rynku zbrojeniowego, tak ich wzmocniło?
    Takie teksty warte są dużych pieniędzy od sponsorów……

    Krym ogłosił przyspieszenie referendum.
    Szkoda że nie ogłoszono go w CAŁEJ Ukrainie.
    Byłaby przynajmniej jasność w sytuacji.
    A tak politycy rozstrzygną jak zwykle przyszłość ludzi pomiędzy sobą, nie pytając ich o zdanie……

  106. … pan tu sobie panie Pogorzelski dywagujesz….
    http://wyborcza.pl/1,75477,15575957,Wyslannik_ONZ_zastraszany__a_ambasadorow_nie_wpuszczono.html

    Chyba z prognozami najróżniejszymi warto się powstrzymać, bo sytuacja, jak w kalejdoskopie a układ szkiełek przypadkowy, albo i nie przypadkowy.
    Ja tam sobie siedzę i się przypatruję, coś tam coś tam myślę, ale nie mam pojęcia co jeszcze może wyniknąć w tak skomplikowanej sytuacji.
    W każdym przypadku nie będzie to rozwiązanie satysfakcjonujące na dłuższy czas którąkolwiek ze stron konfliktu.
    Zimna wojna na długie lata jest zapewniona… gorącej bardzo się obawiam.

  107. Koziej dodał również, że najostrzej przeciwko Rosji wystąpiły Stany Zjednoczone. Jego zdaniem, chcą one pokazać swoją przewagę polityczną i militarną nad Moskwą. – Waszyngton, jak oceniam, doszedł do wniosku, że reset w stosunkach z Rosją się nie sprawdził. Teraz jest moment, kiedy Rosja pokazała słabość przez niezbyt mądre działanie i jest osłabiona politycznie i wizerunkowo. Ameryka chce wykorzystać ten moment, żeby pokazać swoją przewagę nad Rosją, że nie wszystko wolno
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/koziej-decyzja-rosji-wywolala-wstrzas-mozemy-ja-zmusic-do-cofniecia-sie-na-krymie/3en8n
    ===============

    Z panem generałem pozwolę się nie zgodzić.
    Wstrząs wywołało również głosowanie w Kongresie USA, w wyniku którego nie doszło do interwencji w Syrii…….

    Świat sie nie oburzał, że decydowano o losach jakiegoś kraju w dalekiej stolicy innego?
    Ciekawe dlaczego?
    Sami wasale?

  108. Wzajemne zarzuty – otwarcie przedstawiane albo sugerowane – o rusofobię czy rusofilię zdominowały dyskusję tylko dlatego, że ma ona wymiar histeryczny. To kolejna eksplozja histerii politycznej na tle lękowym porównywalna do histerii smoleńskiej. Czy wcześniej do histerii gruzińskiej.
    W tej chwili każdy głos w dyskusji jest nicowany pod kątem rusofobii albo rusofilii – z naciskiem na rusofilię.
    Również dyskusja na blogu jest głównie pod tym kątem korygowana. Jakby oko cenzorskie wyłapywało i karciło ruskich agentów i jagiellonskich szaleńców.
    Założę się, że piszący czują cenzorską presję ograniczającą swobodę wypowiedzi, bo każdy komentarz może być oceniany pod histerycznym kątem rusofobii lub rusofilii – abo jesteś ruskim sprzedawczykiem albo prawdziwym Polakiem.
    Więcej to mówi o stanie psychicznym tego kraju niż kompletne pogubienie się polityków i mediów wobec kryzysu krymskiego.

    Pzdro

  109. Mauro Rossi; 2:59.

    Prawidlowo oceniles,wpis z godz 1:26 skierowany do wieska59;
    jest jak najbardziej moj,ale juz dwa nastepne ponizej z godz 2:47
    i do ciebie z godz 3:34 to juz Andrzejka robota,znowu sie podszyl.

  110. Ted, to nie Andrzej. Masz jakiegoś innego „wielbiciela”.
    Uff, doczytałam, ze ten jakiś do Brisbane się nie wybiera, wiec nie muszę szukać odpowiednio kłapciatych pomidorów.

  111. To dlatego spadki cen oznaczają dla Rosji problemy – nie tylko gospodarcze. Wzrost o 2 dol. za baryłkę oznacza 3 mld dolarów dodatkowych wpływów do budżetu – wyliczyli analitycy. Ponieważ światowa gospodarka nie kwapi się przyspieszyć, innym skutecznym sposobem na podbicie notowań ropy jest wywołanie konfliktu. Dokładnie takiego jak na Krymie.
    http://finanse.wp.pl/kat,138596,title,Gospodarcze-kulisy-inwazji-na-Krym,wid,16446796,wiadomosc.html?ticaid=11251d&_ticrsn=3
    =================

    Pecunia……
    Po co mnożyć byty ponad potrzeby, skoro na ogół wszystko wyjaśniaja trywialne powody?

    „bo gdzieś tam panie ropa trysła”……

  112. Teraz widać kunszt felietonisty Panie Danielu, we wcześniejszej publikacji była jakaś nierównowaga i owczy pęd do jedynej prawdy objawionej. Emocje negatywne niszczą w pierwszym rzędzie ludzi wrażliwych i mądrych, reszta bawi się do upadłego.

  113. Andrzejku; co tak ciebie ugryzlo,czy przypadkiem nie ta Polska
    swinina wczoraj ?.
    W PRL-u tacy jak ty narzekali ze wszystka swinine zabierali ruskie
    teraz znowu narzekacie ze ruskie nie chca brac i tak zle i tak niedobrze.
    O co wam chodzi z ta swinina,czy wy prawicowo- klerykalne prawiczki
    nie mozecie byc normalni tylko zawsze musicie tak warcholic ?
    wszyscy sa juz wami zmeczeni.
    Kiedys po Polsce biegaly baby z cielecina,zatrudnijcie je z powrotem
    niech teraz roznosza swinine.

  114. Ewa – Joanna;12:49.

    Juz ja dobrze wiem kto jest tym mojm wielbicielem,to Swiatowid
    z jedna glowa ale o 4 twarzach.
    Mysle ze przyjedzie do Sydney odwiedzic kolege z Polski.

  115. ET; 9:43.

    Ciekawy filozoficzny wywod,ale czy jest jakies inne wyjscie ?
    przeciez cala nasza egzystecia cale zycie jest takie,od ktorego
    nie ma realnej ucieczki.
    Czlowiek sam sie rodzi i sam umiera a wszystko to co dzieje
    sie po miedzy to tylko rekwizyty przesowane z miejsca na miejsce
    w zaleznosci od potrzeb i czasu.
    Prymitywne umysly religia leczy i wszystko tlumaczy,ludzie
    realnie myslacy wiedza ze sa w pulapce jakie zafundowalo im zycie.

  116. Autorką jest kobieta ze Lwowa.

    Wstań synku mój i chodźmy już do domu,
    Do ciebie szłam, pies śladem moim wył.
    Ból mi swój oddaj, musisz wiedzieć, że masz komu.
    Ja go wytrzymam, abyś tylko znowu żył.

    Nie patrz już, synku, na skłębione w górze chmury,
    Na twoje niebo czarny świt bezgłośnie wszedł.
    Nam niepotrzebny jest dziś taki świat ponury,
    bo już wystarczy ukraińskiej ziemi bied.

    Widzisz mój synku, ukochany mój Iwanku,
    Myśl mnie nie chciała ku najgorszej prawdzie nieść.
    Ja fotografię twą gładziłam o poranku,
    gdy sąsiad przyniósł mi okrutną, straszną wieść.

    Nie uwierzyłam. Powiedziałeś, że powrócisz.
    Trzymać za słowo nas uczyli, więc tak chcę.
    Jakże to tak? Wstań synku, serce ucisz…
    w głowie wlot kuli, leżysz i nie widzisz mnie.

    Kiedyś tak wyrósł? A pamiętam wczoraj jeszcze,
    że w twoich włosach nie błyszczała siwa nić.
    Dziś serce matki wszechwidzące jako wieszczek
    poczuło ból. Słyszało cię, jak wołasz pić.

    Święto Jordanu było, jeszcze mam tę wodę.
    Tak zimna była, jak dziś zimna dusza ma.
    Napij się synku, niech ci ona da ochłodę,
    To święta woda, może nowe życie da.

    Chodźmy do domu, tylko wstań już synku, proszę.
    w chustę róż zbiorę – ulubione kwiaty twe.
    Tam zapomnimy, to co było. Ból twój noszę.
    Iwanku drogi, nie zostawiaj samej mnie.

    Oksana Maksymiszyn-Korabiel

    21. 02. 2014 r.
    ===============

    Alea acta est……

  117. do Ted
    6 marca o godz. 13:38
    Dlatego zyje i korzystam obecnie z berlinskiego slonca w pieknym ogrodzie botanicznym.
    Saldo mortale
    PS
    Zycie postrzegam nie jak pulapke, lecz jak czsaoprzestrzen, w ktorej staram sie poruszac nie szkodzac drugim; siebie jednak wynagradzam dosc czesto…..

  118. Grzeczność, cierpliwość i wystarczająco szerokie pole popisu z zaawansowanym krajobrazem myślowym w czterowymiarowej przestrzeni ciał ociężałych ideowo.

    FLY
    6 marca o godz. 6:48
    To kawałek doskonałego teksu Kołodki . Urwało mi fragment wprowadzający .

    Jak publicznie stwierdził Pan Profesor:
    Mnie się nie przerywa.

    Zatem twórcy oprogramowania obsługjącego komentarze blogowe okazali się ograniczeni: nie przewidzieli cytatów rozleglych na 10 arkuszy wydawniczych.

    Jak twierdzą zwolennicy Pana Profesora, osoby bez cenzusu nie mają po co sięgać po publikacje Pana Profesora. A sadzę, że Senior felietonistyki polskiej nie dorasta do umysłowych pięt Pana Profesora.

    Zatem: za mało środków, za słabe umysły i rzucanie pereł przed wieprze.

    Polskie świnie! Łączcie się z ruskimi ryjami!

    Nie wiadomo jeszcze tutejszym jakiego Buffeta szykuju Pan Profesor ludzkości.

    Dajciesobie szansę! Kupcie:

    Dokąd zmierza świat. Ekonomia polityczna przyszłości (EPUB)

    https://www.youtube.com/watch?v=B3L4SNjbU8U

  119. Ja uwazalem od poczatku, iz zle sie stalo, ze Majdan poszedl na calosc i obalil Janukowycza, zamiast trzymac sie ustalen z Sikorskim i spolka. Dzis Putin nie mial by okazji do ataku na Krym, a tak zada dotrzymania tej umowy, teoretycznie, bo praktycznie wcale mu na tym nie zalezy, i tak zrobi, co zechce. Niech sytuacja na Ukrainie przypomni naszym twardoglowym z dawnej opozycji antykomunistycznej i obecnym kontestatorom, ze w 1989 r. komune nalezalo od razu rozwalic i przejac cala wladze. Czy pozwolilby na to wowoczas ZSRR? czy nie byloby tak, jak obecnie z Ukraina?
    Druga sprawa. Polska z wszystkich dawnych demoludow najostrzej i naj bardziej oreduje za Ukraina, narazajac sie Rosji. Czemu inne panstwa siedza cicho, nic nie robiac, by potem skorzystac, gdy juz wszystko bedzie zalatwione. Polska zas dotknieta zostanie za swoja aktywnosc rosyjskim embargiem i jeszcze czyms wiecej. Oby nie otwarta agresja. Putin an swej konferencji prasowej wymienil nasz kraj, jako szkolacy dzialaczy wywrotowych na Majdanie. Putin nic nie mowi bez wiadomego sobie celu, on ma kazde slowo i gest wyrezyserowane. Nie bez powodu wymienil Polske wsrod wrogow Rosji, mimo ze nasz rzad zabiegal o dobre stosunki z Tym krajem. Tak wiec nalezy obawiac sie rosyjskich retorsji wobec Polski lub wrecz otwartego ataku w przyszlosci.
    Jesli rzad polski postepuje tak, jak chce tego Kaczynski, czyli ostro przeciw Rosji i za Ukraina, niech nie bedzie zdziwiony, kiedy na skutek rosyjskich wrogich dzialan gospodarczych lub politycznych Kaczynski pierwszy rzuci sie w wir oskarzen, ze wszystko to wina Tuska. Nie inaczej, mimo ze obecnie niby z rzadem wspolpracuje. Gdy jednak sytuacja odwroci sie na nasza niekorzysc, nie omieszka natychmiast o wszystko zlo obwiniac rzadu. Taka jest jego taktyka, on moze czynic, co chce i mowic, bo za nic nie ponosi odpowiedzialnosci, za to z ostrymi oskarzeniami rzuci sie pierwszy na Tuska.
    Nasz rzad sam i tak nic nie zdziala przeciwko Putinowi, a narazi sie najwiecej i gdy Rosja wchlonie cala Ukraine przy indolencji Zachodu, bedziemy mieli wroga ,,u bram”. Nie zapominajmy o tym na przyszlosc.

  120. Not Action Tok Only……=NATO……

    A na poważnie.
    Retoryka, burza słów, a liczy sie gospodarka głupcy.

    Nawet wchłonięcie Krymu nie jest takie pewne.
    Nieopłacalne gospodarczo.
    Jak ktoś wspomniał, najprostsze byłoby wieczyste użytkowanie bazy, podpisane z szeroko autonomicznym rządem krymskim.

    Niestety, ten kto ma stolicę, ten trzyma władzę.
    Toteż władzę mają ekstremiści, co ani guzika nie oddadzą……
    My mieliśmy powstania śląskie, oni sobie krymskie przy takim nastawieniu władz centralnych sprawią. Tylko po co?

  121. Wieśku (15:33)

    Wprowadzenie wojsk na Krym przez Putina nie było posunięciem ani gospodarczym ani w celu zabezpieczenia bazy. Posuniecie Putina było koniecznością wyższego rzędu. Gdyby on nie zabezpieczył autonomii Krymu, ukraińskie rezuny nigdy by nie dopuściły do dzisiejszego glosowania w tamtejszym parlamencie. Tego które zapowiedziało referendum za 10 dni w sprawie przyłączenia się Krymu do Rosji.

    Ewentualna umowa z ukrainskimi rezunami w sprawie bazy rosyjskiej Putin mógł sobie o wiadomy kant potrzaskać jeszcze przed jej zawarciem. A elektorat rosyjski, oraz otoczenie polityczne cara Władimira, nigdy by mu takiej słabości nie wybaczyło. Tak jak nie wybaczono słabości Chruszczowowi w 1964.

    To by był prawdziwy koszt Putinowego nic nie robienia w sprawie rosyjskiego od wieków regionu. Podstępnie mu wydzieranego spod jego kamaszy przez emisariusza Obamy, Radka. Takich becwalskich przekrętów politycznych Sikorski nigdy nie powinien byl próbować wobec tego akurat przywódcy tego akurat imperium. Wciąż imperium, niestety. I nie usprawiedliwiają tej jego akcji nawet najsilniejsze naciski buduarowe rusofobicznej małżonki Anne.

    PS. Islamiści Krymu stanowią ponad 12 procent ludności. To największy odsetek tej grupy etniczno-religijnej w całym imperium batiuszki cara. I to jest największe ryzyko, i najwyższy koszt, związany z przyjmowaniem z powrotem autonomicznej republiki na pełne łono matuszki Rassiji. Wszyscy dotychczasowi carowie jednakze znani byli z umiejętności radzenia sobie z ta akurat mniejszością. Obecny tez te umiejętność, zdaje się, posiada..

  122. ….abo jesteś ruskim sprzedawczykiem albo prawdziwym Polakiem…..pisze Kartka….za malo miejsca w naszych wpisach dla Ukrainek i Ukraincow oraz mniejszosci na Ukrainie….
    Saldo mortale
    PS
    Globalnie i werbalnie jestesmy tu wszyscy mocni. Nasze blogowe gadanie przypomina mi gadanie „zaangazowanych” na tzw. Zachodzie przy zmianach w Polsce w i po 1989 roku. Dzisiaj owo gadanie jest nic nie warte. Podobnie bedzie z naszymi wpisami dotyczacymi Ukrakiny.

  123. sprint
    6 marca o godz. 15:20 sprintem wyprzedza wlasne mysli…….

    Saldo mortale

  124. Orteq!
    Nie jestem pewien czy AR Krym wejdzie do FR. Autonomia w bardzo szerokim zakresie teoretycznie mógłby wchodzić w grę, pod warunkiem , że władze w Kijowie nie mogły zablokować Flotę Cazrnomorską (jak w 2008),
    budować stacje radarowe lub instalacje rakietowe.
    Do tego niepodległy Krym w Federacji z Ukrainą by wystarczyło.
    Wszystko zależy od Małych Zielonych Ludzików co tam wylądowali.
    Jednego dziennikarz zapytał skąd ma mundur, to powiedział ”Mama my uszyła”.

  125. Problemy między państwami, lub wewnątrz nich biorą się z podobnych powodów co w rodzinach: ukryta przemoc, niesprawiedliwość, nierównoprawność, zysk jednego kosztem drugiego, nakaz milczenia młodszych i słabszych wobec niepodważalnego choć obrzydliwego rzekomego autorytetu dorosłych i silnych.
    Na przemocy domowej wyrastają dorośli zamordyści i dyktatorzy oraz wszelkiej maści zimni dranie.

    W całej tej histerii nt Ukrainy i Rosji brak nie jednej strony i drugiej strony jak pisze Gospodarz, ale trzeciej strony, tzn. Ukrainy rzeczywistej, wewnętrznej, z całym bagażem jej sprzeczności,konfliktów wewnętrznych, rozdarć, nierozsądzonych krzywd, bezhołowia, bałaganu i pobożnych życzeń zamiast realnych działań.
    Rozpętana histeria za nic ma rzeczywistą Ukrainę. Traktuje ją jak kloc drewna albo kamień – coś bez życia i właściwości. Jest tylko jedna strona: Putin – i w niego ryp! oraz druga strona, biedna i wirtualnie zjednoczona przez przeciwników Putina, bez właściwości – „Ukraina” – i ją do serca przytulamy.
    Polską obrzydliwością, w czym Polska się w swojej rzeczywistej niemoralności specjalizuje, nazywając się zarazem moralną, jest to, jak traktowany był i jest Katyń, a jak ludobójstwo na Wołyniu, wykonane na Polakach przez faszyzujących nacjonalistów ukraińskich. Na temat Katynia ciągły krzyk i nieustanne żądanie, by Rosja przyznała, że to ona zabiła polskich oficerów i urzędników, na temat Wołynia – totalna cisza, dopiero w ostatnich latach, z wielkimi oporami, półgębkiem, jak najmniej, wspominana. Krzyku pod adresem Ukrainy oczywiście żadnego nie było, nie ma, a teraz już w ogóle zostanie głęboko zasypane, bo teraz Ukraina to „przyjaciel” a Rosja – wróg.
    Tak Polska niemoralna gra sobie sto pięćdziesięcioma tysiącami pomordowanych w najbardziej okrutny sposób Polakami. Polska milczy na temat ludobójstwa na Wołyniu, a ryczy na temat zbrodni wojennej w Katyniu.
    Ukraina to nierozliczone zbrodnie wewnętrzne, pamiętane sobie wzajemnie i buzujące pod pokrywką przymusu prawa by siedzieć cicho. To sprzeczności narodowościowe, rozbieżności interesów gospodarczych , historia pełna przewrotów, powstań, rzezi, rabunków,wysiedleń, historia wojny i zwycięstwa, które każdy chciałby sobie przypisać, a tymczasem wszyscy jednocześnie próbują je sobie nawzajem wydrzeć oskarżając się przy tym a to o kumunizm i zaordynowane klęski głodu, a to o współpracę z Hitlerem i wyrzynanie ludzi w drugą stronę. I tak dalej, bez końca.
    Dzisiejsza Ukraina jest wypadkową wszystkich tych czynników.
    Żałosne jest biadolenie, że Ukraina była i jest biedna, i że za to najpewniej Putin jst winny, więc „Majdan” zbuntował się przeciw – no, czemu – Putinowi, czy przeciw sobie, przeciw Ukrainie? Która nie umiała się mądrze rządzić, która się wiecznie kłóciła między sobą, która jednocześnie wybierała takich a nie innych prezydentów, by potem ich obsobaczać, a ostatniego z nich wywalić z urzędu łamiąc własną, ukraińską, konstytucję,czyli przeprowadzając zamach stanu. Ta Ukraina głosowała na jednego oligarchę po drugim, a teraz ma rząd pełen poprzednich oligarchów i ich kumpli oraz ludzi którzy mają w dorobku łamanie praw, notoryczne defraudacje na wielką skalę i niewiele, lub wcale się nie różnią od ostatniej ekipy, nie umiała przez 20 lat zbudować znośnego państwa, znośnej gospodarki i wewnętrznej w miarę sprawiedliwiej dystrybucji dochodu narodowego. Traktowanie Ukrainy jak niedorozwiniętego dziecka, które samo nic nie może, nic nie pojmuje, na niczym się nie zna, cierpi na zespół Downa i jedyne co jej się udaje to fajdanie majtek, które ktoś z zewnątrz musi teraz czyścić jest po stronie tych, którzy tak Ukrainę traktują takim samym idiotyzmem i oszustwem.
    Polska do spóły z innymi krajami UE oraz USA może próbować walić Rosję tymi ufajdanymi majtkami, Rosja też będzie walić majtkami a złudny wynik meczu będzie liczony wedle ilości nieczystości przerzuconych na drugą stronę. W międzyczasie nic ważnego z rzeczy niezałatwionych na Ukrainie nie zostanie ani załatwionych, ani rozwiązanych. Wszystko będzie zgrywą, oszustwem, podporządkowanym nie ludziom, ale politycznym interesom tych sił, które okażą się najsilniejsze, do spóły z interesami gospodarczymi tychże sił i ich sojuszników stojących w cieniu.
    Być może obecny kształt państwowy Ukrainy jest do utrzymania, a być może nie jest do utrzymania. Upieranie się, że musi być jak jest może się okazać gorszym rozwiązaniem, niż zmiana.
    Ukraina to ludzie, wszyscy i każdy z osobna.

    Natomiast jeśli mówimy nie o ludziach, ale o czystej globalnej grze sił, to powiedzmy to jasno: Rosja broni swoich interesów i chce je sobie zapewnić, a USA chcą Rosję zepchnąć głąb Azji i przejąć jej strefę wpływów i jej historyczne centrum, czyli właśnie Ukrainę. Chcą jej odebrać twarz i tożsamość, pozbawić (jak ktoś celnie stwierdził) tego, czym dla Polski jest Kraków, bądź Gniezno.
    Najwięcej cichej złości i wybuchającej nieopanowanej wściekłości wywołują zablokowane emocje, utrata twarzy i odmowa praw.

    Strony konfliktu nie zajmują się pierwszą ze spraw, ale tą drugą. Zabawa w to drugie nie rozwiązuje problemów pierwszych, czyli ludzi. Polska gra w drugą grę, Polska poniesie tego skutki. Inne kraje też, ale powiedzmy też, że te inne kraje również same powinny to pojąć. By nie traktowały się jak traktują Ukrainę – jak kraj niedorozwiniętych idiotów.

    P-44
    5 marca o godz. 16:54
    Ten link właśnie traktuje o tym, o czym mówię. Jednen z niewielu przytomnych głosów.

    Żabka konająca
    5 marca o godz. 19:19
    Masz mnóstwo racji, właśnie w istocie o tym piszę. Jak się nie umie mądrze kształtować własnych dzieci, czyni im krzywdy, to wyrastają z nich Adolfy i Józefy. Ze znanymi skutkami. To zawsze działało i działa tak samo. Reguła jest żelazna.

  126. Sprint,

    Ta umowa Sikorsko-Kliczkowska to był śmiech na sali. Janukowycz juz znal nazwiska rezunów wyznaczonych do jego aresztowania i, niedługo potem, ukatrupienia. Pod pozorem samobójstwa, of kors. No bo kara śmierci, jak na Ceaucescu wykonana w 1989, byłaby dzisiaj niezbyt koszerna w oczach miłosiernej UE. Czekającej z utęsknieniem – chłe chłe – na nowego członka.

    Janukowycz wiedział dokładnie przed czym musiał ociekać. Allende tez podobno wiedział przed czym powinien byl uciekać. JE Ambasador Passent zna sprawe blizej..

    Obaj, Allende i Janukowycz, byli demokratycznie wybranymi przywódcami swoich krajów. Obaj zostali pogonieni jak psy przez sprawnie działającą CIA. Pierwszy nie wybrał ucieczki i wszyscy wiemy jak zakończył. Drugi wiedział dokładnie ile warta jest gwarancja Sikorskiego. Wiec zwiał dopóki jeszcze mógł. Nie wiadomo kiedy i jego dosięgnie taki sam los jak Allende. Rezuny, szczególnie te przez CIA z łańcuchów spuszczone, łatwo nie popuszcza

  127. Żeby nie politykować, naszych wodzów można określić jednym słowem:
    ŚWISZCZYPAŁY……

    Proszę porównać proces podejmowania decyzji u naszych partnerów zachodnich, ich KALKULACJE ekonomiczne.
    I nasze deklaracje……
    Będzie bolało naszych eksporterów i to mocno.
    A na zwolnione przez nas miejsce wejdzie kto?
    Niemcy, Francja, Brytania.

    Brawo!!!
    Cóż to dla nas, te drobne kilkanaście miliardów i kilkadziesiąt tysięcy miejsc pracy…..

  128. Indoor,

    Autonomia, nawet najszerzej jak można rozumiana, u rezunów tyle znaczy co g.wno. Albo jeszcze mniej. Ona, ta ewentualna autonomia, mogłaby zdać egzamin tylko przy jednej jedynej gwarancji. Tą gwarancją, jak można się domyślić, nie mógłby być mąż swojej zony, Radek.

    Jedyną skuteczną gwarancją czegokolwiek, na obrzeżach putinowego imperium, jest armia rosyjska. Tak jest w Abchazji, Czeczenii, Mołdawii czy innej Kirgizji. Oraz wszędzie tam, gdzie do dzisiaj CIA nie mogło jeszcze wyprodukować zadymy na wzór i podobieństwo Majdanu.

    Putin-kagiebista zna światowe zabawy służb od podszewki. Tymi zabawami nie są cymbergaj czy jakieś umowy. Szczególnie te gwarantowane przez jakichś niby talibów. Z pisuaru rodem, na dodatek

  129. Tanaka
    6 marca o godz. 16:26
    Na chłodno wygląda to tak jak opisałeś. W rzeczywistości liczą się wyłącznie ilości głowic, rakiet i ich szybkość odpalenia. Zmiany na Ukrainie są nieodwracalne. Krym na stałe już jest w Rosji. Problemem jest tylko jaka część wschodniej Ukrainy oderwie się do Rosji. A resztę szlag trafi. Będą próbować oderwać po kawału od Polski, ku uciesze dzisiejszych krzykaczy z Sikorskim na czele. Pytanie podstawowe sprowadza się to tego, czy Putin zdoła powstrzymać walec militaryzmu kryminalnego kartelu US/NATO. Myślę, że ich wściekłość i potok bełkotu propagandowego świadczy, że mu się to udało.

  130. Arsenij Jaceniuk niezle po anglisku nabrechal dzisiaj w Brukseli. Do kogo on tam przemawial w obcych jezykach? No jak do kogo – do Putina, of kors.

    „Mister Putin, jesteśmy gotowi do współpracy”

    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/jaceniuk-do-putina-panie-prezydencie-niech-pan-obali-ten-mur,405079.html

    Putin jest bardziej niz gotowy. On już te współpracę nawiązał i w pełni rozwinął. Oraz podsumował

  131. Politycy i decydenci – ci, którzy mają władzę i pieniądze – żyją w innym świecie, niż cała reszta “zwykłych” ludzi (społeczeństwa). Zawsze tak było.
    Dopiero jakiś kataklizm (np. wojna lub rewolucja) potrafi wstrząsnąć tymi złudzeniami, z jakich jedna i druga strona te swoje światy budują.
    Ale na to musimy chyba jeszcze poczekać:

    http://wizjalokalna.wordpress.com/2014/03/06/ukraina-sprzedana/

  132. „W swoim życiu widziałem cztery wojny, które rozpoczęły się z wielkim entuzjazmem i poparciem społecznym. I nie wiedzieliśmy, jak je zakończyć – z trzech z nich jednostronnie się wycofaliśmy. Testem każdej polityki jest więc to, do czego ona prowadzi, a nie to, jak się zaczyna” – pisze o kryzysie na Krymie Henry Kissinger, b. sekretarz stanu USA, w „Washington Post”.
    „Przywódcy po wszystkich stronach powinni analizować rezultaty swoich działań, a nie rywalizować na to, kto jaką przybierze pozę” – twierdzi Kissinger, autor słynnej książki „Dyplomacja”. Na łamach „Washington Post” były sekretarz stanu USA, laureat Pokojowej Nagrody Nobla, wymienia cztery punkty, których spełnienie – jego zdaniem – zadowoliłoby wszystkich uczestników sporu o Krym – i pod względem bezpieczeństwa, i pod względem wartości.

    1. Ukraina powinna mieć prawo do swobodnego wyboru swoich ekonomicznych i politycznych związków, wliczając w to związek z Europą.

    2. Ukraina nie powinna dołączać do NATO.

    3. Ukraina powinna mieć możliwość stworzenia dowolnego rządu, zgodnie z wolą swoich obywateli. Mądrzy ukraińscy przywódcy optowaliby wtedy za pojednaniem różnych części kraju. W sprawach międzynarodowych powinni dążyć do uzyskania pozycji podobnej do Finlandii. Ten kraj nie pozostawia wątpliwości co do swojej niepodległości i kooperuje z Zachodem na wielu polach, ale ostrożnie unika instytucjonalnego antagonizowania Rosji.

    4. Aneksja Krymu przez Rosję jest niezgodna z zasadami obowiązującymi na tym świecie. Ale powinno być możliwe ustawienie na nowo stosunków Krymu i Ukrainy tak, aby nie niosły one ze sobą tak poważnych konsekwencji. W tym celu Rosja mogłaby uznać suwerenność Ukrainy w kwestii Krymu. Ukraina zaś powinna wzmocnić autonomię Krymu w wyborach, przy obecności obserwatorów międzynarodowych. Ten proces uwzględniałby usunięcie wszelkich niejasności co do statusu Floty Czarnomorskiej w Sewastopolu.
    =====================

    Przytomny facet, jako jeden z niewielu chyba……

    Obawiam się tylko, że przywódcy Majdanu by tego nie zaakceptowali.
    Wszystko albo nic, nie pozostawia wielu opcji do wyboru.
    Dajcie gówniarzom broń, a będzie mało ciekawie.

  133. Dyplomacja polska nie odniosla ZADNEGO sukcesu na Ukrainie! Radek Sikorski mowi plynnie po angielsku ale nie mial i nie ma NIC do powiedzenia poza tym ze broni interesow USA, albo mu sie tak wydaje. A jak USA traktuje Polske, sami wiemy.

  134. Byłbym bardzo ostrożny z cytowaniem Kissingera, jako „przytomnego faceta”.

    Warto tu przypomnieć amerykańskie uwikłanie się w relacje z reżimem Czerwonych Khmerów. Już w 1975 roku, Henry Kissinger, podczas swojej wizyty w Tajlandii, powiedział do tamtejszego ministra spraw zagranicznych: „You should also tell the Cambodians that we will be friends with them. They are murderous thugs, but we won’t let that stand in our way. We are prepared to improve relations with them.”(„Powinniście też powiedzieć tym w Kambodży, że będziemy ich przyjaciółmi. To są morderczy bandyci, ale my i tak nie pozwolimy, aby to stanęło na naszej drodze. Jesteśmy gotowi, by poprawić nasze relacje z nimi.”) Źródło: „Cambodian Genocide Program” (publikacja Uniwersytetu Yale dostępna w internecie).

    Niestety, nawet po 1979 roku, kiedy już wiedziano wszem i wobec o krwawej łaźni jaką urządzili Khmerowie swoim rodakom (anihilując blisko czwartą część całej populacji Kambodży), amerykańskie poparcie dla „morderczych bandytów” wcale nie ustało (choć nie było już takie oficjalne).

    Tym, którzy zainteresowani są amerykańską polityką w Indochinach w latach 70-tych (z uwzględnieniem morderczych ataków lotnictwa USA na Kambodżę, w których poniosło śmierć ok. 600 tys. ludzi, a które de facto umożliwiły przejęcie władzy przez Czerwonych Khmerów w 1974 r.), polecam artykuł Z. M. Kowalewskiego pt. „Czas Czerwonych Khmerów”, jaki ukazał się w polskiej edycji „Le Monde Diplomatique” w 2010 roku.

  135. LA
    6 marca o godz. 17:35

    Projekt porozumienia naszkicowany przez Kissingera w przypadku Ukrainy, JEST sensowny. jako emeryt, może on sobie pozwolić na obiektywizm.
    Jako pracownik rządu, realizował maksymalnie skutecznie politykę rządu.
    To dwie różne sprawy……

    Jaka jest polityka rządu USA w sprawie Ukrainy?
    Co chcą RZECZYWIŚCIE osiągnąć?
    Jakie sa granice kompromisów do zawarcia, warunki brzegowe, instrukcje negocjatorów?
    Tego się nie dowiemy, chyba że nastąpi kolejny wyciek danych z systemu.

    Cała polityka USA była podporządkowana fizycznej eliminacji wszystkich podejrzewanych o komunizowanie.
    Wszelkimi metodami, nawet współpracując z przestępczością zorganizowaną.
    Masakry w Indonezji, Japonii, czy Indochinach, to nie bajka przecież.
    Ale, Imperium Dobra wolno więcej…..

    Moralna wyższość ma raczej mizerne podstawy….

  136. Orteq
    6 marca o godz. 16:16

    Mój komentarz
    Dwie próbki argumentów Orteqa:
    Cytat 1
    „Wciąż imperium, niestety. I nie usprawiedliwiają tej jego akcji nawet najsilniejsze naciski buduarowe rusofobicznej małżonki Anne.”

    Mój komentarz, c.d.
    Imperium, któremu nie może dać rady nawet buduar Anne. Mocna sentencja, a jaka wytworna.

    Cytat 2
    „Islamiści Krymu stanowią ponad 12 procent ludności”

    Mój komentarz, c.d.
    Orteq mianował całe 12 % ludności Krymu islamistami. I jest OK. Teraz wiadomo, dlaczego oddziały samoobrony wjechały na Krym. Bronią nas, nas wszystkich, w tym Orteqa, przed islamistami (jest ich tam ponad 200 000 luda – wszyscy Tatarzy). Car rosyjski (tytuł nadany przez Orteqa) odbierać będzie od dzisiaj tylko pomyślne meldunki. I to wszystko za sprawą rozważnego Janukowicza, który w porę poprosił Federację Rosyjską o pomoc. Jak najbardziej legalnie poprosił i Federacja Rosyjska rękoma odpowiedniej rady nadała 100 % prawomocności tej pilnej pomocy. Uratowała Ukrainę, Europę i świat przed dwustutysięczną armią krymskich islamistów.
    Pzdr, TJ

  137. Gdyby Kissinger miał choć odrobinę poczucia przyzwoitości, to siedziałby teraz cicho w kapciach, a nie zabierał głosu w sprawie Ukrainy, wygłaszając trywialne farmazony, które zresztą stoją w krzyczącej sprzeczności z tym, co sam praktykował, decydując o polityce w Indochinach, której skutkiem były miliony śmiertelnych ofiar.
    Ci ludzie wstydu nie mają.

  138. Dyplomacja polska odniosła duży sukces! Krym wraca do Rosji!!!
    Nie wie Pan, panie Redaktorze, czy z Kremla dotarła depesza z podziękowaniami na ręce prezydenta i premiera?
    Aha, Putin nie musiał zajmować Krymu. To mieszkańcy Krymu przytulą się do Rosji.
    Tak się prowadzi politykę panie Redaktorze, bez jednego wystrzału z karabinu, mając przeciwko sobie prawie cały szeroko pojęty „Zachód”.
    Widziałem dziś ciekawy mem.
    Stoliki z szachami, z jednej strony amatorzy z UE, USA i innych krzykaczy, siedzący przy różnych stolikach, ustawionych w rzędzie, z drugiej strony jako przeciwnik Putin rozgrywający kilka partii szachowych jednocześnie, spacerując od stolika do stolika.
    Wyniki tych partii są łatwe do przewidzenia. jak się ma amatorów za rywali.
    I jeszcze refleksja.
    A nie jest to tak, że za organizację igrzysk w Soczi, które kosztowały furę pieniędzy, W. Putina wynagrodzono, sowicie, dając mu Krym i być może na tym nie koniec?

  139. Szczyt unijny poświęcony Ukrainie zakończony.

    Jak można było przypuszczać Unia nie wyraziła zgody na sankcje wobec Rosji głębsze aniżeli dyplomatyczne gesty. Droga do dialogu z Rosją, zgodnie z oczekiwaniami tzw starej Unii a głównie Niemiec jest otwarta.
    Unia zdecydowała też o przyznaniu Ukrainie niewielkich pożyczek – chwilówek zresztą znaczonymi pieniędzmi by nie zostały rozkradzione.
    Unia zgodziła się również na podpisanie z Ukrainą części politycznej umowy stowarzyszeniowej jeszcze przed wyborami. Część polityczna zawiera wymogi, które musi spełnić Ukraina by stać się cywilizowanym, w pełni demokratycznym państwem w pojęciu unijnym. To dobra wiadomość bo wymusi na rządzie ukraińskim standardów demokratycznych w nadchodzących wyborach.

    Równocześnie od kilku dni NATO uszczelnia, militaryzuje pod potrzeby kontroli granice z Rosją, Ukrainą, Bialorusią czyli calość wschodnich granic Paktu i Unii. UE zamyka się przed wschodem jak małż co powinno uspokoić wystraszonych histerią medialną rodaków.

    Oczekuję więc, że po tych wymuszonych okolicznościami posunięciach rząd i prezydent polski odstąpią od jagiellońskiej narracji pis-owskiej, ktorej ulegli kilka dni temu. Oczekuję, że zaprzestaną prężyć wątłe muskuły, bredzić iż są jakąś „proukraińską szpicą”, marudzić na rozlazłą UE czy powolne NATO niezdolne do „zdecydowanego uderzenia”.
    Oczekuję równiez na deklaracje o przystąpieniu do strefy wspólnej waluty euro, bo uważam to za najpewniejsze zabezpieczenie interesow politycznych polski.
    Czas wrócić po tej chwilowej (mam nadzieję) gorączce, jak pisze Daniel Passent, na swoje miejsce w szeregu czy pół kroku za Panią Kanclerz Niemiec.

    Co do losu Ukrainy. Po ludzku żal mi tych ludzi. Widzę tę sytuację podobnie jak Tanaka.
    No ale rząd i prezydenta polski wybrali rodacy by pilnowali ich interesów – w tym bezpieczeństwa. Tak więc radziłbym, by nawoływania do eskalacji napięcia, zbrojeń, montowanie ad hoc egzotycznych wojennych sojuszy (Turcja) władze RP pozostawiły kompletnie nieodpowiedzialnej opozycji pis-owskiej. To samo radzę prorządowym mediom.

    Pozdrawiam

  140. snowden
    Podpisuję się pod tym apelem. Od początku mi śmierdzi postawa polskich elit, co wyrażałem na blogach i forach.
    wiesiek59
    Nie wiadomo co stało się na Majdanie (mam nadzieję, że Rosja tego nie odpuści, ani nowe władze Ukrainy, tak samo jak nie wiadomo, co stało się na „Wujku” 1981 i kto strzelał.

  141. „W swoim życiu widziałem cztery wojny, które rozpoczęły się z wielkim entuzjazmem i poparciem społecznym. I nie wiedzieliśmy, jak je zakończyć – z trzech z nich jednostronnie się wycofaliśmy. Testem każdej polityki jest więc to, do czego ona prowadzi, a nie to, jak się zaczyna” – pisze o kryzysie na Krymie Henry Kissinger, b. sekretarz stanu USA, w „Washington Post”.
    „Przywódcy po wszystkich stronach powinni analizować rezultaty swoich działań, a nie rywalizować na to, kto jaką przybierze pozę” – twierdzi Kissinger, autor słynnej książki „Dyplomacja”.

    Autor słynnej książki „Dyplomacja”!

    „Wielki entuzjazm i poparcie społeczne”, „jednostronnie się wycofaliśmy”, „Testem każdej polityki jest więc to, do czego ona prowadzi”….

    Życie jednak pisze najlepsze scenariusze na kabaret i tragifarsę.

  142. @ Kartko , nasza dyplomacja styropianowa cały czas żuje bzdety Giedroycia nawet kosztem naszego interesu (tzw. doktryna Giedroycia) Podkreśla tę histerię przemówienie Tuska w Sejmie obrażające Rosję i pogarszające już i tak złe stosunki . Co dziwne jak mądrzeje Niesiołowski , był łagodniejszy w ocenie sytuacji niż lewakowaty Kalisz (!?)
    Przed chwilą przełączyłem tv nie mogąc słuchać Michnika . Pieprzył jak potłuczony serie bzdetów .
    @ Snowden , przyłączam się do Twojego apelu . Twój nick przypomniał mi
    „wolność” i „samodzielność ” państw UE kiedy to zamykano przestrzeń powietrzną przed prezydenckim samolotem Evo Moralesa , jak też podjęto próbę REWIZJI !!! Tylko z powodu jednego Snowdena . Do dziś czuję niesmak ! To gwoli przypomnienia publice , że stereotypy są durne !
    Tak naprawdę , to starą spedaloną wyrachowaną dziwkę UE mogłby uratować przyjęcie Rosji z Putinem . Jedyny z cochones . Gospodarką rządziłaby Merkel , Putin polityką .

  143. dziś G.KOŁODKO W TVN 24 O 19:25 😀

    Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,15580181,Balcerowicz__Na_Ukrainie_nie_musi_byc_zle.html#BoxBizTxt#ixzz2vCyQjl78

    Ostatnio wolę Kołodkę.
    Balcerowicz przystał do wierzących….
    A wiara w ekonomii bywa zgubna.

  144. LA
    6 marca o godz. 18:57

    Chyba Monika Warneńska pisała wstrząsające- przynajmniej mnie- reportaże z Kambodży….
    Pułkownik Kurtz to pikuś w porównaniu z realiami.

  145. TJ (17:54)

    Coś Szanownego uwiera w moich luźnych dywagacjach o ‚islamistach’ pod 16:16? Ja tam tak sobie pozwoliłem o nich nabazgrać:

    „PS. Islamiści Krymu stanowią ponad 12 procent ludności. To największy odsetek tej grupy etniczno-religijnej w całym imperium batiuszki cara. I to jest największe ryzyko, i najwyższy koszt, związany z przyjmowaniem z powrotem autonomicznej republiki na pełne łono matuszki Rassiji. Wszyscy dotychczasowi carowie jednakże znani byli z umiejętności radzenia sobie z ta akurat mniejszością. Obecny tez te umiejętność, zdaje się, posiada..”

    Jak każdy widzi, niczym owego konia, ja o ‚islamistach’ krymskich wspomniałem jako o ewentualnym rosyjskim ‚koszcie’ przyjęcia Krymu z powrotem na pełne łono. Chodzilo mi o to, ze takiego zagęszczenia Muzułmanów jak na Krymie nie ma nigdzie w Putinowej Rosji. Te zaś informacje zaczerpnąłem stad

    http://en.wikipedia.org/wiki/Crimea

    „Crimean Tatars, a predominantly Muslim ethnic minority in 2001 made up 12.10% of the population… The region has the highest proportion of Muslims in Ukraine.[12]”

    Moje luźne użycie terminu ‚islamista’ oparłem na pierwszej z 9-u definicji islamisty, istniejących w języku polskim:

    „Islamista – definicja nr. 1: Muzułmanin, mahometanin.”

    Następne dwie definicje to:

    „Definicja nr. 2: Ortodoksyjny wyznawca islamu.
    Definicja nr. 3: Szyita.”

    „http://definicja.net/definicja/Islamista”

    Czyżby Szanownemu łatwiej jest zrozumieć definicje nr. 2 i 3? Mnie łatwiej jest pojąć nr. 1

  146. Ja też wolę Kołodkę, od urodzenia …
    bo on w nic nie wierzy. Tylko w siebie i swojego tygrysa, znaczy się TIGER, czyli we własną kiesę, tak trzymać …
    ja wolę Kołodkę, ale nie wierzę w Kołodkę, ani w to, że z jego rad korzysta BŚ.

    W co tu wierzyć, panie premierze, i komu, panie arcybiskupie.

  147. Moje strony medalu

    JEDNA STRONA: Polityka jagiellońska doprowadziła Litwę do Unii, wraz z Ukrainą, tym razem się nie powiodło – wiadomo, Moskwa (car Aleksy) w międzyczasie zawarła ugodę z Chmielnickim w Pierajasławiu. Ale powinno się do polityki jagiellońskiej wrócić i Ukrainę do Unii wciągnąć.

    DRUGA STRONA: Politykę piastowską należy wdrożyć, czyli zająć Grody Czerwieńskie (Przemyśl – ach, to już nasze) – przedmiot odwiecznej rywalizacji polsko-ruskiej, a potem na Kijów.

  148. Lech
    Piszesz z Moskwy i ktoś ci za to nieźle płaci. Jesteś ruskim agentem.
    Żartowałem.
    Zgadzam się w 100%. Muszę przyznać, że to co obserwuję w związku z wydarzeniami na Ukrainie i postawę polskich władz i całej klasy politycznej zasiadającej w parlamencie, oraz jak się te wydarzenia przedstawia w mediach, napawa mnie smutkiem i bezradnością.
    Tyle obłudy i kłamstwa jakie obserwowałem od 2-3 tygodni z w/w stron, nie spotkałem wcześniej przez rok. Przecież ten konflikt rozpoczął się w Kijowie z udziałem rusofobów z Polski, którzy podburzali Ukraińców przeciwko legalnej władzy i wschodniego ich sąsiada, nie mając chyba zielonego pojęcia, że wśród Ukraińców na terenie tego państwa żyje kilka milionów Rosjan. A potem się potoczyło. Były kamienie, butelki z benzyną, strzały z broni palnej, czerwono-czarne flagi, ofiary śmiertelne, ranni… I to stało się po „odwiedzinach” przedstawicieli polskich polityków.
    I jeszcze to wczorajsze posiedzenie sejmu i głosowanie za ,,,, no właśnie za czym? Bo przecież Rosjanie nie najechali Ukrainy. Rosjanie przecież tam byli są i będą, jako mniejszość.

  149. Moje strony medalu (cd)

    JEDNA STRONA: Lechu, piszesz z Moskwy …

    DRUGA STRONA: TJ-ocie, piszesz z Waszyngtonu, z Watykanu, czy z Warszawy, i kto ci nieźle pł…….

    Żartowałem tylko…..

  150. prof .Grzegorz Kołodko w TVN24 ;
    Mimo starań prowadzącego rozmowę red.Marciniaka , swobodnie przekazał widzowi istotne spektrum Gospodarczej Oceny sytuacji Ukrainy , racjonalność i pragmatyczne spojżenie na ta sytację –bez zagrożen Wojennych !
    Jeśli napisałem bez zagrożen to mam na myśli ( jeśli ktoś ogladał ) Adama Michnika wcześniej w rozmowie z A .Morozowskim ,który ma tak koślawe oceny Ukrainy i Rosji ,iż nic tylko Monachium, a to Rosja może uratować państwo Ukrainę a nie UNIA ( czytaj Polska i inne małe gospodarki)
    Niemcy , są drogowskazem jak racjonalnie pracować ,PORZADNIE PRACOWAC !
    Brawo panie prof.Kołodko , że w zakończeniu nazwał pan marnotrastwem wydanie Oobrzymich środkow (CA 100MLD ) polskiego podatnika .
    Komu do łap te miliardy ,PO CO ? ,żadnych garancji ,że te srodki wystarczą na ewentualną obronę przed Kaliningradzkim okregiem .Lepiej z Ruskimi być bliżej ( a”la Finlandia ) a najlepiej patrzac z mojego pogranicza z …Niemieckim państwem mając z wspólną z Nimi walute Euro.
    ps .
    Amerykanie mogli pomyśleć i dać Rosji szanse na przeprowadzenie w spokoju OLIMPIADY , tak waznej dla tego państwa .- nie dali!!! pomagali ,spieszyli z wywrotką Janukowycza via swojego wyslannika Sikorskiego , czy politycznych wycieczkach na Majdan różnych ludzi z Polski
    Dochodzi do mnie głos Olejnik w rozmowie z L .Millerem w „Kropce nad i ” -Olejnik a’la Michnik -Warczeć na Wschód to modne w Polsce !
    Gdyby mieli chłodne Głowy ” ,poczekali , to Rosja nie miałaby odzyskanej Perły Krymu ,który podarował Ukrainiec Chruszczow a odzyska Rosjanin rodem z ST.Petersburga

  151. Moje strony medalu (cd)

    JEDNA STRONA: Gospodarką rządziłaby Merkel, Putin polityką. A co będzie z Polską? Zachodnia część zagospodarowana, a wschodnia upolityczniona? A gdzie granica, jak po III rozbioru, czy wg. ustaleń Kongresu Wiedeńskiego? A może skoro polityką rządzi Putin („Rozpad ZSRR był … największą katastrofą geopolityczną XX wieku …”), to jako PRL z wieczystym sojuszem z ZSRR.

    DRUGA STRONA: Polityką rządziłaby Merkel (zjednoczenie Niemiec jako najważniejsza konsekwencja geopoliytczna upadku ZSRR), a gospodarką Putin. Zdania są podzielone, który sowchoz mu przydzielić do rozgrabienia.

  152. @ wiesiek
    19:26

    Niedawno zrealizowano bardzo ciekawy dokument o Kambodży Czerwonych Khmerów. Podsyłam link z moim tekstem, który o tym filmie mówi. Przy okazji polecam ciekawe wypowiedzi Kartki z podróży, które się pod nim znalazły:

    http://wizjalokalna.wordpress.com/2011/06/01/wrogowie-ludu-killing-fields-revisited/

    PS. Godząc się z tym, że cel uświęca środki, nie mamy żadnego moralnego prawa – ani nawet logicznych podstaw – do oburzania się na tego typu metody, jakimi raczą nas często „możni” tego świata – i to ci „możni” wszystkich stron.

  153. FLY

    Pamiętam, na na libacjach w akademiku w 1980/81 popularny był toast wódką Bałtyk – „Niech żyje Polska od Władywostoku do Tobolska”. Miałem wtedy dwadzieścia kilka lat, podobnie jak styropiany o których piszesz, bo to przecież moje pokolenie.

    No ale nie podejrzewalem, że ludziom te pijackie wizje zostaną na starość. Że oni to po latach i na trzeźwo będa głosić.

    W kontekście tego amoku mnie upatrywanie przez styropiany interesów Polski na Krymie nie dziwi. Nie dziwi mnie, że poważni z pozoru ludzie upatrują niebezpieczeństwa dla politycznych interesów Polski w swobodnym dostępie Rosji do basenu morza Śródziemnego – bo przecież dla Rosji Krym ma tylko takie znaczenie.
    Mnie nawet nie dziwi, że oni w swym obłąkaniu na Krymie widzą „korytarz gdański”.

    Przecież wcześniej ci sami ludzie upatrywali zagrożenia dla Polski w walce Rosjan z islamskim terroryzmem w Czeczenii i szerzej na Kaukazie.
    Zagrożeniem dla Polski była również militarna odpowiedź rosyjska na atak obłąkanego Saakaszwilego, który ostrzelał ich kontyngenty rakietami. Przecież dziś, wbrew faktom styropianowcy i to ci z najwyższych wladz twierdzą, że to była agresja rosyjska na Gruzję.
    Gdy wybuchła wojna w Gruzji blog Passenta był opozycyjny wobec pis. Tu się gromadziła opcja peowska. Przecież suchej nitki nie zostawiano na polityce ówczesnego prezydenta Lecha Kaczyńskiego – na całej tej jego satyrycznej mitomanii jagiellońskiej. Ale dziś ci sami komentatorzy bronią tej samej pis-owskiej polityki jak niepodległości. Kwestinując tym samym sensowną politykę niedrażnienia Rosji prowadzoną przez ostatnich kilka lat. Jednym słowem gałąź na której siedzą sobie sami podcinają.
    Kurcze, jastrzębie się w nich obudziły.
    Dziś słuchałem bredzącego głupoty prezydenta Komorowskiego w Turcji. Jakbym déjà vu przeżywał z Lecha Kaczyńskiego. Pan Bronek zamiast gnuśnieć w swym urzędzie też jastrzębia jagiellońskiego w sobie poczuł. Było o 600 letniej miłości Turków z Polakami, o wspólnym umiłowaniu porochów na Dnieprze i zielonych stepów Ukrainy, o „silnych uderzeniach” w agresora itp. Infantylizm Sienkiewicza zmiksowany z przedwojennym widzeniem świata Giedroycia.

    Gdy na to patrzę czuję się jak na libacji w akademiku w 1980. No to cyk szklanką ciepłej wódki Bałtyk i „Niech żyje Polska od Władywostoku do Tobolska”. A potem pod stół… .

    Pzdro

  154. taki jeden
    6 marca o godz. 19:59

    Dziękuję za Twój tekst. Cieszy mnie fakt, że nie tylko ja tak postrzegam rzeczywistość.
    Od Moskwy mieszkam daleko, w Polsce zachodniej, Jestem Polakiem z kwi i kości. Miałem to szczęście w życiu, że w mojej rodzinie nie było ofiar ani z rąk Rosjan, ani Niemców. Zarówno dziadek, ze strony matki, jak i mój ojciec brali udział w kampanii wrześniowej jako oficerowie WP i wojnę spędzili w oflagach. Po wojnie powrócili do Polski zakasali rękawy i odbudowywali swoje życie na nowo. Nie mam nic do Niemców, ani do Rosjan. To wszystko już jest historią. Obecnie mamy nowy układ sił, nowe zadania i na nowo znowuż urządzamy sobie życie już od 25 lat, wbrew logice i interesowi narodowemu, co nie oznacza, że mamy ponownie byś w obszarze wpływów rosyjskich, ale na bliskim sąsiedztwie z nimi możemy jako kraj i społeczeństwo ZARABIAĆ, jak reszta państw UE. Jakie znaczenia mają wątpliwe wartości z Polski szlacheckiej rodem. Bądźmy wreszcie pragmatyczni.
    Poza tym zgadzam się z każdym Twoim słowem. Sami sprowokowaliśmy Ukraińcom ten los. Nie po raz pierwszy zresztą.
    Dziękuję i pozdrawiam,

  155. Moje strony medalu (cd)

    JEDNA STRONA: Za zły stan gospodarki Ukrainy obwinia się Putina.

    DRUGA STRONA: Za zły stan gospodarki Ukrainy obwinia się Jelcyna. To on obiecał Ukraińcom stabilizację gospodarczą u boku Rosji, oraz gwarancje suwerenność i niezmienności granic. Jelcyn oddał im cześć wyposażenia armii i czarnomorskiej floty z zasobów ZSRR. To na wzór jelcynowskiej Rosji przeprowadzono prywatyzację przemysłu do rąk oligarchów. To przez niego Ukraina na parła do UE i NATO, jak kraje nadbałtyckie. To przez niego ukraińska opinia publiczna z zachodem włącznie odwróciła się od bolesnych reform ekonomicznych i postawiła na bliskość kulturową ze szczodrobliwą i rubaszną Moskwą.

    JEDNA STRONA: Jednak powraca do rozważań Putin („Rozpad ZSRR był … również prawdziwym dramatem dla Rosjan”). Ha, Rosjanie nie mogli chwili przeżyć bez spoglądania na kogoś z góry, ani bez trzymana kogoś pod butem, albo w szachu. Np. Ukraińców …

  156. @ET,6 marca o godz. 9:43 miewam podobne przemyslenia …”zajmujemy sie niby tym samym, znajdujemy sie jednak w totalnej izolacji podczas pozornych lub pozorowanych dialogow, najczesciej jednak monologow. Tworzymy wiec pozorna wspolnote, ktora swoj poczatek i koniec znajduje we wspomnianej izolacji….” Ja wtedy znikam na jakis czas z blogu, potem znowu wracam. Mimo, że „pozorna” to jednak jest to jakas wspólnota pozwalająca dowiedzieć się więcej, poznać inne spojrzenie na sprawę, odnalesć że nie jestesmy osamotnieni w swoich opiniach. Człowiek jest istotą społeczną (wybacz tę oczywistą oczywistosć) i potrzebuje kontaktu z innymi, nawet w tak iluzorycznej przestrzeni, dzięki temu psychiatrzy mają mniej do roboty – to na temat motywów naszych występów w blogosferze
    Nie pogardzaj tak emerytami/emerytkami, może dopiero teraz mają trochę czasu dla siebie, chcą podzielić swoimi doswiadczeniami i wiedzą (dla ciebie ograniczoną, ale dla nich ważną), wspomnieniami; to jest takie ludzkie.

  157. Jeszcze rekomendacja

    Dziś o 22,15 na TVP Kultura bardzo dobry rosyjski film wojenny (i nie tylko) „Kukułka” w reżyserii Aleksandra Rogożkina z 2002 roku.
    Gorąco polecam, również w kontekście sytuacji politycznej na Ukrainie.
    Warto zobaczyć!

    Pzdro

  158. Moje strony medalu (cd)

    JEDNA STRONA: Tzw. zachodnia, chwiejna i słabowita (z wyjątkiem Pani Kanclerz Merkel, choć akurat w tej konkretnej sprawie jest ona zgodna z linią UE i USA) proponuje Rosji, aby Ukraina zrzeszała się z Unią, w perspektywie po spełnieniu warunków do niej wstąpiła, aby otrzymała pomoc finansową i korzystała z otwartych granic w handlu, jednocześnie utrzymując bliskie więzy kulturowe i jeśli można, to polityczne z Rosją, oczywiście handlowe i współpracy przemysłowej, etc.

    DRUGA STRONA: Tzn. Putin mówi – NIET. NIELZJA. Albo Unia Europejska (Bruksela), albo Unia Euroazjatycka (Moskwa). Zerojedynkowo.

  159. @wiesiek59, 6 marca o godz. 13:47 Dziękuję, ten dramatyczny wiersz powinien poruszyć wszystkie serca, nie tylko moje.
    Ps. przesłanie ci w podziekowaniu utwru Kultu , nie miało na celu żadnych skojarzeń czy podtekstów politycznych, chodziło o rozładowanie napiętej atmosfery na blogu .

  160. FLY, Taki jeden. Bardzo mi schlebia wasze wsparcie. O to tutaj bardzo trudno. Większość albo nie myśli albo są ofiarami totalnego prania mózgów i zmasowanej propagandy nienawiści i kłamstwa wobec wszystkiego co rosyjskie. W tym wszystkim zdumiewa służalcza wobec imperium i skundlona reakcja Unii i jej kretyńskich polityków, łże demokratów. Wpuszczają na salony i wymieniają uściski z majdanowym watażką, który razem z bandą uzbrojonych faszystów, byłych SSmanów dokonał zamachu stanu na demokratyczny ustrój państwa. Na ich demokrację, którą sami tworzyli, kradli, rabowali, kantowali i korumpowali. Dokonali puczu za amerykańskie pieniądze w amerykańskich i niemieckich interesach. Dzięki Putinowi resztki Ukrainy ocaleją.

  161. „…była premier powiedziała coś ważnego, co uchodzi uwadze komentatorów. Mianowicie, że wydarzenia na Ukrainie to dopiero początek procesu demokratycznego w autorytarnych krajach byłego ZSRR, a ja bym poszedł jeszcze dalej, i powiedział, że w Rosji również. (…) Majdan zadał bolesny cios imperium Putina, a nawet osłabił jego pozycję. (…)
    Powodzenia Ukraino!”

    Daniel Passent, 11 dni temu

  162. Dzisiaj usłyszałem w TVN że mamy lewe 120 mld do wydania na zabawki militarne , z idiocenie sięgnęło zenitu. Rosjanie z pewnością się wystraszyli.
    Do tego Passent jest po linii Narodu i ruskie są be. Boże czego doczekałem.
    Kolejna mądrość z TV : jesteśmy niezależni od gazu rosyjskiego bo możemy go kupić od Niemców, też rosyjski.
    Pozdrawiam Nela, Tanaka i paru innych , jak nas mało w morzu idiotów.

  163. Taki jeden (19:59)

    „Rosjanie nie najechali Ukrainy. Rosjanie przecież tam byli są i będą, jako mniejszość”

    A na Krymie to nawet jako większość. Wiec dlatego jest jak jest. Putin rzekł: wasz Rzym, nasz Krym. I jego słowo faktem się stało i zamieszkało gdzie trzeba. Również w Brukseli, jak napisal Kzp. Bruksela nie daje sie poniesc bzdurnym emocjom. Bo przecież nikt nie chce umierać na wojnie z Rosja o czysto rosyjski Krym. Co tym durniom w naszym Sejmie na mozg padło?

    Natomiast nasze sejmowe slowo to paplanie tej samej papki dla naiwnych. Amerykanom chociaz tak wychodzi paplać antyruskie slogany. Natomiast asze potrząsanie amerykańską szabelka to żenua czysta. Daje na to slowo harcerza oraz pioniera. Tego z pod znaku Władka Wagnera

    http://sport.pya.org.pl/polscy_zeglarze/kadra_olimpijska/wladyslaw_wagner

    Właśnie wrocilem z Wysp Dziewiczych i jestem pod wrażeniem naszego rodaka Władka. Nieżyjącego od ponad 20 lat. Ale wciaz żywego w pamięci mieszkańców Wyspy Wołowina (Beef Island) jako pionier początków rozwoju tej wyspy. Lata były 1949-1959

  164. f-16 przyleciały.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/rzeczpospolita-amerykanskie-f-16-przyleca-do-polski/vypqb
    Może przylecieć ich tysiące. Wystarczy jeden Topol, aby to wszystko szlag jasny trafił.

  165. W ciągu najbliższych lat Polska ma wydać 140 mld zł na program zbrojeniowy. To łakomy kąsek dla Zachodu.

    – Z drugiej strony trzeba umiejętnie wydawać pieniądze. Nie możemy – pod wpływem tego, co dzieje się na Ukrainie – robić pospiesznych zakupów zagranicą, bo nie ma to sensu. Wsparcie naszego przemysłu obronnego jest kluczowe – to dziesiątki miejsc pracy. Zadaniem Polski jest zbudowanie silnego sektora obronnego. Tylko w ten sposób jesteśmy też gwarantem bezpieczeństwa dla innych państw. W mojej ocenie, mamy na to trzy do pięciu lat w miarę bezpiecznego bytu.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Gen-Waldemar-Skrzypczak-dla-WPPL-za-chwile-Putin-bedzie-mial-swoj-Majdan,wid,16453612,wiadomosc.html
    ================

    Już dawno tak twierdzę……
    Nonkonformistów lepiej jedna dyskredytować- jak Skrzypczaka.
    Przeszkadzaja interesom.

  166. Moje strony medalu (cd)

    JEDNA STRONA: Putin wygrywa, Obama przegrywa – nie muszę chyba wyjaśniać, że czołowym nadawcą tej wiadomości na kontynencie Płn. Ameryki jest FOX NEWS.

    DRUGA STRONA: Kryzys krymski jest dowodem słabości Putina. Natomiast Obama osiągnął spore sukcesy polityczne bez jednego wystrzału, czy przemieszczenia „lokalnych grup samoobrony”, np. z Syrią. Ale zostawmy Obamę na boku. Ukraiński parlament i elity polityczne od kilka lat rozważały poważnie stowarzyszenie z UE, odkładając członkostwo w NATO ad calendas graecas. Prez. Janukowycz stał się w tych staraniach niesfornym zawalidrogą, nawet jego własna partia go się wyrzekła przy sprzyjającej okazji, tzn. jak snajperzy przestali mordować cywilów na Majdanie i gdy on się zwiną w kierunku wschodnim.

    Ten rozwój wypadków przestraszył Putina, gdyż jego plan antyUE, tzn. „unii celnej” z Kazachstanem i Białorusią, a w dalszej perspektywie z Armenią, Kirgizją i oczywiście perłą w koronie – Ukrainą rozpadał się jak domek z kart. Co robić? Poddać się? Zrezygnować z Ukrainy? – NIKOGDA!!!

  167. @Kartko!
    I jak tu nie mieć rozdwojenia?
    O 21;40 w TVP-2 „Autor widmo”, też wart zobaczenia.
    ***
    Co zaś do popularnych toastów z tamtych lat…
    W Mar-woju taki toast brzmiał; „Za flotę radziecką! Do dna!!!”
    Wiem,bo miałam kolegę, który w tej formacji dorobił się kapitana-komandora i miał fajne naszywki na rękawach i pagonach a także śliczną czapkę całą we złotych galonach. We Wrocławiu egzotyka…

    Nawiążę jeszcze do prof. Kołodki, którego dziś z przyjemnością wysłuchałam.
    Pan profesor mówi tak wyraziście a przy tym językiem dostępnym o sprawach skomplikowanych, że nawet ja uważam, że go rozumiem i zgadzam się z jego opinią.
    Imponuje mi jego umiejętność wygaszania interwiewującego dziennikarza spokojnym i uprzejmym ale za to stanowczym słowem, aby mu nie przerywać, kiedy mówi.
    Profesjonalny profesor w każdym słowie i geście.
    A na dodatek… jak on nosi garnitury!!!

  168. @Tanaka, 6 marca o godz. 16:26, cieszę się że podobnie myslimy, mówię o całej tresci twojego wpisu. Abstahując jednak od mojego zadowolenia, czasem mam wrażenie że żyję w jakis absurdalnej rzeczywistosci, chociaż znane mi jest powiedzenie: „jesli myslisz że wszyscy wokół zwariowali, to znaczy że z tobą jest cos nie tak…”
    A ja myslę, że najpowżnieszymi zagrożeniani dla ludzkosci są: głód, choroby, niedostateczna edukacja i nieokiełznane siły przyrody. Chyba zwariowałam

  169. Bywalec2
    „Mam nadzieje, ze nasi politycy bedą się kierować w swoich rozmowach rozsądkiem, a nie rozwazaniami kto kogo upokorzył.”
    Dobre.
    A teraz idziemy haratnąć w gałę.

  170. Snowden
    Ale zanim resztki Ukrainy ocaleją, nastąpi Majdan2, jak się Ukraińcy zorientują, że ktoś znów ich puszcza w skarpetkach. I nie będą to ukraińscy oligarchowie ani Rosjanie.

  171. Snowden,

    Można by wicie, do przemowy dodać element rewizjonizmu albo stonki ziemniaczanej. Hotel robotniczy byle smrodem się nie ucieszy.

    Albo cuś z Wenezueli. Popatrz Pan, co tam elementy neoliberalne nawyrabiały. Podpompowali inflację na 56%, towary ze sklepów poznikały, a bandy warchołow prezydenta teraz el presidente Maduro obszczekują.
    Dizęki Bopgu, karabinami tę faszystowską hołotę udało się rozpędzić.

  172. Oto Polska spuścizna na Ukrainie.
    Uczony historyk Ukrainista Bogdan Huk pisze w swojej książce o polskiej kolonizacji Ukrainy. http://www.gandalf.com.pl/b/ukraina-polskie-jadro-ciemnosci/ „Inkorporacja Ukrainy do Korony Polskiej nie oznaczała dla miejscowej ludności nadejścia cywilizacji, ale raczej powstanie większego barbarzyństwa. Stan Ukrainy w drugie połowie XVIII wieku stanowi dowód na to, że polska kultura szlachecka przyniosła Ukrainie klęskę cywilizacyjną. Zatem już w XVIII wieku teren między Sanem a Dnieprem zamieszkiwało nie społeczeństwo, nie naród i nawet nie Lud Ruski, tylko masa istot, z którymi można było bezkarnie i bez śladu w dokumentach robić wszystko. Życie tych mniej niż podludzi liczyło się tylko jako źródło siły roboczej…. U swojego schyłku Korona Polska zmieniła Ruś i Ukrainę w nieludzką ziemię, otwartą ku temu, co się stało na Ukrainie radzieckiej, ku Wielkiemu Głodowi.” Później jak wiemy była wolność, niepodległość, Juszczenko, blond Julia, oligarchy i Majdan. Pucz, snajperzy, dolary i F…the EU. W drodze do raju.

  173. Lech
    5 marca o godz. 23:39
    I co nikt cię nie napiętnował za twój tekst?
    Ba nawet znalazłeś paru wspierających twe spostrzeżenia.
    Masz szczęście,że nie napisałeś tego na blogu Szostkiewicza , bo tam gospodarz takiego tekstu by płazem nie puścił (jeżeli puścił by w ogóle)

  174. Ciekaw jestem kto zapamięta, w historii, Radka – a wiec nie Władka (Wagnera) – popychającego Polskę w stronę wojny z Rosja o czysto rosyjski Krym?

  175. taki jeden
    6 marca o godz. 19:59
    Kiepsko czytałeś naszych wspaniałych redaktorów , cofnij się łaskawie do okresu awantury jaką wywołał Saakaszwili i poczytaj.
    Cyrk był przedni

  176. Odezwała się w tych dniach do mnie daleka kuzynka. Po wielu latach, może ze trzydziestu, mieszka na wyspie, może na Grenlandii, gdzieś w pół globu, lub pośrodku oceanu, nie sięgam do mapy, bo mi się to wszystko wydaje takie płaskie, internetowe, elektronicznie jednostronne. Powiedzmy, że moja kuzynka mieszka na Wyspach Bergamutach. Ma na imię Sylwia. Otóż Sylwia w tych dniach ogląda CNN i RT na przemian, chce sobie wyrobić zdanie na temat II Wojny Krymskiej i ni stąd ni zowąd się tą opinią ze mną podzielić. No cóż, kuzynce nie mogę odmówić. Jej opinie zmieniają się, choć zdaje mi się, że jakby krzepły powoli. Oczywiście jednej opinii Sylwia nie zmienia, że zarówno CNN, jak i RT są propagandowymi tubami, które trzeba oglądać z dystansu i bez niezdrowych emocji, ważyć jedną przeciw drugiej, nie konkludować na gorąco. I co jakiś czas mi relacjonuje, co ciekawsze teksty przytacza.

    Np. ostatnio: „cynizm imperialistów amerykańskich” – to za RT – zamrożenie wiz i kont bankowych, a w międzyczasie premier Krymu („Crimean Prime Minister”) olewa te groźby. Zaś w CNN objaśniają – polityka Moskwy zamierza wykorzystać klauzulę przystępowania kraju do UE lub NATO, że nie może on mieć sporów granicznych z sąsiadami. I oto Armenia ma spór z Azerbajdżanem, Gruzja z jej dawnymi republikami autonomicznymi, których nikt na świecie nie uznaje z wyjątkiem Rosji, Białorusi i dwóch wysp na Pacyfiku (po 10 tys. mieszkańców każde), Mołdawia z Naddniestrzem, uzawanym przez Osetię Płd. i Abchazję, w nich wszystkich obraca się rosyjskim rublem, nota bene, na Krymie rubel wypiera hrywnę z obiegu, jak za Kopernikiem. Taktyka Rosji jest przejrzysta i prosta. Kraj X nie zostanie przyjęty do NATO i UE, bo nie ma uregulowanych granic. Kropka.

    Tyle Sylwia, właśnie wstała i włączyła tv, mieszka sama, w willi nad zatoką, klimat ma niezbyt wilgotny, co jest ważne z uwagi na jej reumatyzm, pracuje kilka godzin dziennie, zaprasza mnie do siebie …

    A ja ją zapraszam na blog En passant.

  177. A gdzie się podziało wasze współczucie dla uciekinierów… z Rosji? Gdzie wasz ludzki humanizm? Gdzie chcecie wrócić sieroty po PRL. Nazad do ery Breżniewa?

    ***

    Miej losie choć trochę litości,
    Do kruchej łódeczki już wsiadł…
    I płynie ku swojej wolności,
    Szczęść Boże…,
    Niech sprzyja mu wiatr.

    I płynie ku swojej wolności,
    Szczęść Boże,
    Niech sprzyja mu wiatr…

    Bradiaga (Jonasz Kofta)

  178. Nela

    „Kukułkę” widziałem. Dobry film!

    Pzdro

  179. maciekg.
    Pamiętam. Ale to co jest dziś, przebiło jednak tamten cyrk. Z prostego powodu. Ukraina jednak jest naszym sąsiadem, a w Polsce mieszka dość spora mniejszość ukraińska, mająca dużo tu do powiedzenia. Zbyt dużo, jak się okazuje. Mówiąc szczerze, ten konflikt uświadomił mi, dlaczego rządzący w Polsce podejmują decyzje, jakby obok polskiego społeczeństwa, a tak właściwie na przekór jemu.

  180. głos zwykły
    6 marca o godz. 21:45

    Ci topiący sie w okolicach Lampedusy uciekają przecież z neoliberalnego raju, do tego skażonego socjalizmem…..
    Ci boat people uciekający ze swoich rajów w Indonezji, czy Tajlandii, przeciez żyją w kapitalizmie? Po co im ten australijski?

    Czyzby coś nie tak z jego formą?
    Zbyt nieludzki?

  181. Wiesiek 59

    Mała uwaga do Twego komentarza o dozbrojeniu armii. Od kilku dni uzasadnia się tę decyzję jakąś potrzebą samodzielnej obrony kraju – bo niby NATO nieruchawe, powolne… .
    To nieprawda, to propaganda, polityczna manipulacja.

    Po prostu Polska od lat nie spełnia wymaganych standardów NATO-wskich. Ona nie realizuje sojuszniczych planów.
    Dlatego entuzjazm z którym przyjęto informację o przylocie dadatkowych samolotów i obsługi do Łasku jest nieuzasadniony. Bowiem samoloty w tej ilości polska armia powinna już dawno kupić i mieć na swoim wyposażeniu by wypełnić zobowiązania sojusznicze.
    Ta amerykańska pomoc dla NATO nie jest jakimś gestem solidarnosci tylko wynikiem naszej niemożności. Oczywiście one, tak jak i te kupione wcześniej podlegają rozkazom NATO-wskim.
    Skandynawowie dwa dni temu wprowadzili swoje samoloty do starych, nieczynnych od lat 90 baz na Gotlandii by w sytuacji kryzysowej patrolować niebo nad północną granicą Unii.
    Nie potrzebowali pomocy amerykańskiej bo mają swoje.

    Pozdrawiam

  182. Kartka z podróży
    6 marca o godz. 22:02

    NATO nieruchawe?

    Proces decyzyjny u naszych półgłówków trwał 20 lat…..
    A w międzyczasie rozpieprzono połowę przemysłu obronnego, więzy kooperacyjne, zgranie załóg, procesów technologicznych.
    Odtworzenie tego, trochę potrwa.
    Obawiam się że drugie 20 lat.

  183. @Gospodarz
    Jest jeszcze trzecia strona, o której wczoraj w Sejmie odważył się napomknąć tylko Piechociński bo to uderza głównie w jego elektorat!!!
    Polska uporczywie wspierając i inspirując skrajnych nacjonalistów na Majdanie (wszyscy inni chcieli to wyciszyć!), zadała sobie szereg ciężkich gospodarczych ciosów!!! 🙁
    1. „Załatwiła” dwa wyjątkowo ważne rynki warte w sumie jakieś 20 mld $ – ukraiński i rosyjski;
    2.Ukraina(a to wielki kraj!) będzie teraz ciągnąć unijne środki, które już nie trafią do Polski. A i sama Polska będzie się musiała „dołożyć” …
    3.Ukraińska siła robocza jest znacznie tańsza od polskiej, a kwalifikacje ma podobne – zyskamy na europejskim rynku pracy potężnego konkurenta!!!
    A wszystko w imię kretyńskich antyrosyjskich emocji i fobii!!!
    Wszystkie cywilizowane kraje (Niemcy, Francja, Anglia, USA etc.!)w pierwszej kolejności chronią swoje interesy ekonomiczne!!! Dlatego są cywilizowane i bogate, w przeciwieństwie do Polski!!!

  184. Wiesiek 59

    Takie sarkanie nadpobudliwych na nieruchawość NATO czytałem w ostatnich dniach.
    I to nie były sarkania pis-owskie tylko z kręgów partii rządzącej.

    Pzdro

  185. P-44
    6 marca o godz. 21:25
    Świetnie, że przypomniałeś na tym blogu część naszej wspólnej (Polaków i Ukraińców) historii. To mam stale, jak to się obecnie modnie mówi, z tyłu głowy. Dlaczego nasi politycy traktują, tak naprawdę Ukraińców, jak „podludzi”. Jeżdżą z misjami, jakimi?, bo przecież nie dobrzej woli, a raczej jako dawni KOLONIZATORZY nauczający pierwotne „bezumne ludy”. Dlaczego dobrze sytuowani Polacy, w tym lekarze, bo dobrze znam akurat to środowisko, chełpią się tym, że do prac domowych, to oni mają Ukrainkę, a sami mogą się cieszyć sobą. Jak my ich, Ukraińców, traktujemy mentalnie. Przepraszam murzynów, ale tak Brytyjczycy dawno temu traktowali murzynków! Widzisz p-44, kiedyś w przeszłości opiekowałem się Ukrainką. Nie kryła swej narodowej przeszłości. Była niezwykle dobrą kobietą. Ona mnie prawie usynowiła. Tyle dobroci i serca zaznałem jedynie od rodziców. Pomagałem jej jak mogłem. Dożyła sędziwego wieku. Każde spotkanie z nią było dla mnie lekcją dobroci, pokory i spolegliwości. Mimo, że jestem Polakiem, nie rozumiem rozumowania większości naszych pobratymców.
    Pozdrawiam Lech.

  186. Snowden
    6 marca o godz. 21:43
    nie miej złudzeń miły bracie! Nic nie pomoże w opamiętaniu się. My, Mesjasz Narodów, mamy jedynie rację! To nam wdrukowywano przez tysiąc lat w mózgi, aż powstały memy, . Następne millenium musi minąć, aby cokolwiek się zmieniło. O ile drukowanie ustanie. A nie ustaje!
    Pozdrawiam Ciebie i urocze przedmieście Krakowa
    Lech

  187. S 21

    Masz rację częściowo

    Piechociński i Miller domagają się twardo stworzenia funduszu rekompensującego straty polskiemu biznesowi zaangażowanemu na tych rynkach i chłopom produkującym na wschód. Z tego co wiem sprawa równiez podnoszona jest na forum UE przez Polskę. A Tusk będzie musiał się z tym chcąc nie chcąc zmierzyć, bo z z kretesem przerżnie wybory.

    Jak pisałem Ukraina dostała dziś od Unii „chwilówkę”, która wraz z „chwilówką” od USA pozwoli zapłacić jej zaległe rachunki za gaz dla Rosji. Na większe fundusze nie ma co liczyć bo umowy stowarzyszeniowej w obszarze gospodarczym szybko nie podpisze. Mowa jest o 11 miliardach euro w okresie kilku lat. Unia nie jest wylewna, jest ostrożna wobec tego rządu a co za tym idzie RP nie straci.

    Nie przewiduję w obcnej sytuacji zaangażowania gospodarczego UE na Ukrainie. Wręcz przeciwnie. Tak więc tania siła robocza nie gra roli.
    A reżim wizowy zostanie utrzymany.

    Pzdro

  188. Jednym z przejawów tego, że samiec alfa odniósł sukces w walce jest natychmiastowe podporządkowanie się mu samców beta i omega.
    W polityce odpowiednikiem tego jest wysiew wszelkich totumfackich i wysławiających zwycięskiego wodza.

  189. Moje strony medalu (cd)

    JEDNA STRONA: totalne pranie mózgów i zmasowana propagandy nienawiści

    DRUGA STRONA: „totalne pranie mózgów” i wyrazy głębokiego rozczarowania. Zachód wyraźnie się Putinem rozczarował na duzą skalę. W Wlk. Brytanii 60% ludności popiera nałożenie sankcji na Rosji Putina…
    Rosja miała być po stronie atlantyckiej, przeciw umacniającemu swój nacjonalizm imperium azjatyckiemu, powoli ewoluującego ku demokratycznym i pokojowym ideałom. A tu kiszka z wodą sodową. Rosja wyobraża sobie rolę trzeciego mocarstwa, może nawet rozgrywającego między pierwszym i drugim. W sumie nie mają wyjścia, gdyż grając wg. europejskich reguł powoli zeszliby do roli Włoch lub Ukrainy, ze swoim potencjałem gospodarczym i ideowym. Gdyby im się jednak chciało wykorzystać potencjał intelektualny i wydobyć z zapaści obyczajowo-moralnej, eh, ta niska umieralność mężczyzn. Prof. Rotfeld opowiadał, że Chabarowskiej obłasti kobiety rosyjskie szukają mężczyzn chińskich na mężów, bo nie piją i dbają o domostwo i rodzinę. Nie bradziarzą się, i to wszystko się dzieje na oczach i z poparciem obu władz – chińskiej i rosyjskiej. Bo w Chinach jest nadmiar mężczyzn w wyniku ich polityki demograficznej. A w Rosji przeważają kobiety, też z powodu polityki tego kraju.

    JEDNA STRONA: okrążenie Rosji przez NATO i neoliberalna, wyniszczająca polityka gospodarcza … zaraz, Merkel wyznaje neoliberalizm, czy inny kalwinizm. A może ona niewierząca, choć praktykująca. Eh, ona HOŁODNA UCZENAJA.

    DRUGA STRONA: Mezalians naukowca z kagiebistą, jest perspektywą zaje……fajną.

  190. @Kartka
    1. Ukraina po Majdanie to kraj bez prawa, bez działających struktur i bez waluty. Na dodatek obie jej części mają teraz dobry powód (każda inny!)żeby Polski nie lubić i mówić o tym głośno!!! Wcześniej dotyczyło to tylko postbanderowców! W takim kraju źle się prowadzi interesy … 😉 Więc ten rynek mamy z głowy. Rosjanie niczego niezwykłego u nas nie kupują – to samo mogą kupić gdzie indziej za zbliżoną cenę – ten rynek również w znacznym stopniu mamy z głowy … 😉
    2. Polska głośno domaga się od zdecydowanie bardziej umiarkowanych partnerów różnych symbolicznych(!) antyrosyjskich gestów i je w jakimś stopniu dostaje, czasem krytykuje ich obronę swoich(naszych partnerów!) interesów ekonomicznych. Wszystko ma jednak swoją cenę i jest coś za coś – Polska nie bardzo ma jak domagać się rekompensat ekonomicznych za sytuację, którą sama współtworzy i eskaluje…. 😉 Więc tych rekompensat dla naszych przedsiębiorców i chłopów z UE raczej nie będzie, a z własnych podatków to przekładanie z jednej kieszeni do drugiej … 😉 A ograniczenia reżimu wizowego to już się będzie domagała sama Ukraina i to w jakimś stopniu dostanie z tych samych powodów – nie dbamy o swój interes ekonomiczny tylko o symboliczne wymachiwanie szabelką, a tańsi ukraińscy Murzyni są lepsi od droższych polskich … 😉

  191. „Popioły zwycięstwa”…..
    Taka książka była…..

    Ukraina potrzebuje w ciągu dwóch lat 35 miliardów.
    Dostanie 11 w ciągu kilku, Rosja oferowała 15 w tym roku.

    Pani Tymoszenko cudownie ozdrowiała, obecnie bawi w Dublinie.
    Jakoś nie słyszałem by patriotyczni oligarchowie ukraińscy się samoopodatkowali?
    Konfiskata majątku poza kozłami ofiarnymi też im nie grozi.

    Quo vadis?
    Kołodko prorokuje lata 2040.
    Jedno pokolenie…….

  192. Kartka z podróży
    6 marca o godz. 22:16

    Nie o to mi chodziło.
    Nasze radosne styropianowe dzieciątka rozwaliły i sprywatyzowały wszystko co się dało. przemysł obronny też.
    Poskładanie tego na nowo do kupy trochę potrwa.
    Czesi tego błędu nie zrobili.
    I eksportują na potęgę……

  193. S-21

    Nie wiem jak Donald Tusk zrekompensuje straty polskim producentom, którzy poniosą ofiarę za jagiellonską politykę. To moja rzecz ale sprawa jego politycznego istnienia.

    Natomiast co do wiz.
    Ukraincy mogą do woli zabiegać o ich zniesienie. Do woli może europosel Kowal o tym ględzić. Jak rownież prezes Kaczyński.
    Te sprawy bowiem reguluje układ z Schengen, który nie przewiduje bez uzgodnienia ze stronami ukladu takich sytuacji. I takiego uzgodnienia nie będzie.
    Zaś wpuszczenie uchodźców jeśli na Ukrainie wybuchnie wojna bez uzgodnienia z UE oznacza, że będą tu tkwić w nieskończoność w obozach jak nieszczęśnicy z Lampedusy.
    Muszę też zwrócić uwagę, że polska straż graniczna jak na razie bez litości, bardzo gorliwie i skutecznie wyłapuje uchodźców politycznych z dawnych terenów sowieckich.
    Tak więc mówienie o zniesieniu wiz jest czystą demagogią.

    Pozdrawiam

  194. – Polityczna część umowy nakłada na Ukrainę obowiązek zaakceptowania unijnych norm i wartości. Unia uznaje jednak, iż bez wątpliwości Ukraina jest politycznie gotowa do podpisania układu stowarzyszeniowego – wyjaśnia Trzaskowski.

    Dlaczego w takim razie UE nie zdecydowała się na propozycję podpisania całego dokumentu? – Część ekonomiczna nakładałaby na Ukrainę duże obowiązki, których ten kraj w tej chwili nie może spełnić. Decyzja UE otwiera drogę do podpisania części ekonomicznej w przyszłości – twierdzi Trzaskowski.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15581444,UE_jest_gotowa_do_podpisania_czesci_politycznej_umowy.html#BoxWiadTxt
    ================

    Niderlandy…….
    A rachunki kto będzie płacił?

  195. Powinniśmy szanować Rosjan, którzy nie oślepli od mocarstwowego szowinizmu Putina.

    Jak wygrać krymskie referendum? Po dwa czołgi w lokalu wyborczym.

    http://media-w-rosji.blogspot.com/2014/03/jak-wygrac-krymskie-referendum-po-dwa.html
    Powrotu Krymu do Rosji pragnie nie tylko Władimir Putin i najbliższa mu elita władzy. Większość społeczeństwa czeka nań z zachwytem. Czy jednak zdaje sobie sprawę z dalekosiężnych konsekwencji awantury o Krym?

    Autor: Anton Oriech
    Wpis na blogu publikowanym na stronie internetowej radiostacji „Echo Moskwy”.
    Blog MediaWRosji
    http://media-w-rosji.blogspot.com/
    Czytamy rosyjską prasę. Obserwujemy rosyjski Internet. Oglądamy rosyjską telewizję.

  196. Wiesiek 59

    Czesi faktycznie mają niezłą „zbrojowkę”. Jakoś ją reanimowali po zapaści lat 90. Zresztą realizują z powodzeniem kontrakty z Rosją. Dlatego byli przeciwnikami sankcji przeciw Rosji.
    Wypomniał im to kilka dni temu Orban, gdy go skrytykowali za dystans do konfliktu ukraińskiego. Orban też ma dobre relacje z Rosjanami.

    Co do armii czeskiej. Sam zobacz jaka zgrabna. W sam raz na defiladę. Tym bardziej, że czeska doktryna wojenna od wieków zakłada iż wojny wygrywa się nie stawiając oporu przeciwnikowi.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Czeskie_Siły_Zbrojne

    Pzdro

  197. S-21

    Korekta. Miało być: „To nie moja rzecz ale sprawa jego politycznego istnienia”

    Pzdro

  198. Tak jest, przygania kocioł garnkowi, ale dzięki temu poznajemy bliżej zarówno kocioł, jak i garnek:

    http://www.state.gov/r/pa/prs/ps/2014/03/222988.htm

    ’nuff said

  199. Kartka z podróży
    6 marca o godz. 20:36
    Komorowskiego gadającego z Turkami nie słuchałem. Ale jeśli gadał, jak relacjonujesz rzekłbym, że gadał dokładnie to i tylko to na co go stać i co mieści się w styropianowych głowach tych studenciaków zalewających się wódką „Bałtyk” i w miarę omdlewania nóg bełkoczących coraz wrzaskliwiej o polskich przewagach w okolicy Władywostoku.
    Komorowski jest z wykształcenia historykiem i chciałoby się zakładać, że w związku z tym jest w stanie pojąć coś ze złożoności dziejów narodów, ludów i państw, oraz dostrzec że sukcesy i klęski zwykle od czego innego zależą niż się to na pozór wydaje. Niestety, bycie historykiem żadnej zdolności do widzenia szerzej i głębiej nie gwarantuje. A dodatkowym obciążeniem historyka jest zwykle to, że historia jet w większym stopniu ideologią niż nauką, oraz jest udowadniana jako „właściwa” a posteriori. Polska odwieczna przyjaźń z Turkami, o której gaworzył pan Komorowski, dobrze to ilustruje, jako że jest częścią obecnej „polityki historycznej.”

    Polska i jej zachowanie w sprawie Ukrainy i Rosji jest modelowym przykładem tego co wyżej pisałem: zakłamania i zniewolenia wieku dziecięcego i w związku z tym trudności z dojrzewaniem do bycia wolnym, autentycznym i rozumnym krajem, jak i obywatelem każdym z osobna. Zachowaniami ludzi rządzą przede wszystkim emocje, najszybciej i najintensywniej złe emocje, sentymenty, fobie, lęki, nienazwane zawiści i nienawiści. Rzadziej – interesy, nazwane i nienazwane. Rzadziej, bo interes jest materią kalkulacji i musi być prowadzony racjonalnie, a więc i spokojniej. Emocje zaś buzują i potrafią zwyciężyć nad spokojem rozumnej myśli tak, że zwracają się przeciw własnemu interesowi i potrafią unicestwić osobę przegrywającą z własnymi emocjami.

    Polska jest, fałszywa, dwulicowa i schizofreniczna w patrzeniu na sprawę Rosji i Ukrainy.
    Przez stulecia bowiem podbijała „Ukrainę”. Dałem tu cudzysłów, bo przecież nie podbijała wirtualnej przestrzeni, ale ludzi. Ukraińców, Rosjan, Rusinów, po części Tatarów, Żydów i wszelkich tubylców. Ludzie ci byli niewolnikami Korony i trwało to do końca polskiego panowania, czyli do 1939 roku. To był taki Dziki Wschód, polskie kolonie, a miejscowi to byli Indianie Wschodu – do ujarzmienia lub do wybicia. Niezliczone bunty, krwawe rzezie toczyły się regularnie przez cały czas polskiego panowania na tych „Dzikich Polach. ” A równolegle toczył się proces degeneracji Korony i degradacji państwa, prokurowany przez samych Polaków. Dla jasności – Polaków, czyli szlachtę. Chłop nie był Polakiem, ale chamem. Chłop polski, a ukraiński – tym bardziej. Wreszcie Polska się zapadła pod własnym ciężarem, własnej głupoty, bezhołowia, partykularyzmu interesów, zdrad, niezdolności do funkcjonowania w świecie szybko Polskę przeganiającym pod wieloma zasadniczymi względami.
    Szydzenie z Rosji, złośliwe próby drażnienia jej, szukania każdej okazji do tego są psychologiczną projekcją nienawiści do siebie. W rozpadzie Imperium komuny Polska widzi nędzę własnego, przez siebie zawinionego rozpadu dawnej, wielkomocarstwowej, jagiellońskiej Polski. Jest to nienawiść ukryta, dręczące więc i głęboko przed sobą samym skrywane poczucie winy za rozwalenie własnego państwa i koniec jego złotego czasu. Nienawidzi się tych, którzy przypominają nam o naszych słabościach, grzechach, podłościach.
    Infantylne próby dzisiejszego pobrzękiwania dawno zardzewiałą szabelką, udawanie przyjaciela Ukraińców, których zawsze się gnębiło i miało za ludzi gorszej kategorii, właściwie nie za ludzi, bo to było zarezerwowane dla dobrze urodzonych, a nie „tłuszczy”, „czerni”, czy „motłochu” jest obrzydliwym kontinuum: traktowania ich instrumentalnie, dla własnego interesu, przeciw Rosji, czyli tak samo jak zawsze. Polska wznosi szabelkę, napina się moralnie i skrzeczy. Politycy ze styropianu leczą własne i powszechne polskie urazy rycząc obraźliwie na Putina. Generałowie polskiej armii już obliczają ile nowych zabawek do zabijania należy kupić by „dać radę” odeprzeć rosyjską, w ich chorych głowach już niemal rzeczywistą, napaść na Polskę. Doradcy wszelkiej maści i tzw. eksperci robią tylko jedno dobrze – rozpętują histerię. Robią dokładnie to co zarzucają Rosji – że wywołując zamieszanie i napięcie chce zagarnąć Krym, a może i całą Ukrainę. Ich chore mózgi już zobaczyły rosyjskie akcje desantowe i dywizje rozjeżdżające Krym i pół Ukrainy. Już czują podniecający swąd napalmu o poranku.
    Przecież poprzedni polski prezydent już widział we własnych chorych rojeniach, jak Rosja zjada Gruzję, potem Ukrainę, Litwę, Łotwę, Estonię i wreszcie zjada Polskę. Ta kompulsja gnała go by polecieć do Tbilisi samolotem prosto na bombardowane lotnisko, by się samemu unicestwić wraz z prezydentami tychże państw. A kiedy przytomny pilot odmówił lotu ku szaleństwu, zmieszał go z błotem i nazwał tchórzem. Kiedy dojechał do Gruzji autem, słyszał osobiście „świst ruskich kul” tuż koło ucha. Megalomania i fobia kazała mu się koniecznie ścigać z premierem i do jednego krzesła w Brukseli i do Katynia. Jego musiało być na wierzchu, bo on jeden znał się na Polsce. No i skończył – pod samolotem.
    Choroba małego człowieczka, jest chorobą milionów. Dlatego katastrofa smoleńska nie mogła być katastrofą lotniczą, a zamachem. Dokonanym w zmowie – Putina i polskiego premiera. Tak samo jak Powstanie Warszawskie było wielkim zwycięstwem, co upadły prezydent nieustannie głosił.

    Jak żałosne są deklaracje polskich szpitali, że przyjmą Ukraińców na leczenie, ale niech ktoś za to zapłaci.
    Polacy beznadziejnie nie wiedzą niczego o Ukrainie, o Rosji, o Rosjanach, Ukraińcach, innych tamtejszych narodach, ich historii, zawikłaniach, problemach bez łatwych rozwiązań. Nigdy ich to przecież nie obchodziło. Po co ? Liczy się tylko wrzask i projekcja własnych psychicznych skrzywień. Ewidentnie wbrew własnemu interesowi. Z Rosją dobre interesy umie robić każdy, tylko nie Polak. Umie je robić Fin, niegdyś będący poddanym rosyjskiego cara a niedawno bijący się z Rosjanami w wojnie zimowej, umie robić Kazach, Chińczyk, Japończyk, Niemiec, walczący z Rosją na śmierć i życie. Tylko nie Polak. Dlatego też musi być europejski duet: filar gospodarczy podtrzymuje kanclerz Merkel, a polityczny – prezydent Putin. Polska zamiast być najlepszym krajem tranzytowym dla ropy i gazu, dobrze z tego żyjącym, zapracowała wielkim staraniem, by Nord Stream biegł po dnie Bałtyku prosto z Rosji do Niemiec.

    Pan Bóg jakoś Polaków nie lubi, bo karze ich durnotą. Nawet jak stawiają mu świebodzińskich Jezusów, największych na świecie. A może przez to właśnie. Chyba nie lubi zakłamanych lizusów i durniów.

  200. LA (18.27),

    wstyd nie jest kwalifikacją do uprawiania polityki.
    Za to dużą zaletą przydatną w uprawianiu polityki jest wytrwałość w konsumowaniu produkcji blogowej:).

  201. wstyd nie jest kwalifikacją do uprawiania polityki.

    Dlatego mamy takich polityków, jakich mamy.

  202. Tanaka,

    dobry tekst, ale na dobranoc niebezpieczny, bo jakiś fragment może się przyśnić.

    Z historycznym prezydentem i jego filozofią sprawowania władzy osobiście przelotnie się zetknąłem. W jego kompleksach zakodowane był nieszczęście, które go spotkało, a wszystkich Polaków obciążyło.

  203. @ Tanaka
    „…Robią dokładnie to co zarzucają Rosji – że wywołując zamieszanie i napięcie chce zagarnąć Krym, a może i całą Ukrainę. Ich chore mózgi…”

    Tanaka, czyli co – te zamaskowane zbiry na Krymie – to nasi, Polacy?
    Przeszkoleni w Guantanamo?
    Pokopało Cię??? Czy uwiódł argumentami z konferencji Putin?

    Masz dużo racji w ocenie mentalności Polaków wobec Ukraińców, ale, na Boga (ukłony!), ta cała historiozofia nijak ma się do aktualności!
    Rosja najechała Ukrainę, Polska się solidaryzuje z ofiara agresji (jestem pewien że tak samo, jak gdyby najechali ją np. Turcy czy Belgowie).
    To normalne, ludzkie – jak solidarność Rosjan (zwykłych) z nami po tragedii smoleńskiej – i nasza wdzięczność wtedy za ich słowa otuchy.
    Zrównujesz katów z ofiarami …a priori atque ex posteriori!
    Nie ma w tym intelektu a same i to złe emocje.
    Zauważ, że emocje to najsilniejsze interesy istoty ludzkiej, bo kierujące podświadomie.
    O czym świadczy Twój w dużej mierze niemądry post. Szkoda.

  204. Kartko!
    „Autora widmo” widziałam w kinie. Obejrzałam „Kukułkę” i nie żałuję.
    Film inny od innych.
    Dobranoc.

  205. Dzisiejsza deklaracja przyłączenia się Krymu do Rosji ewidentnie poza kompetencjami ciała którą to uchwaliło z elementarnej przyczyny: Article 73. Alterations to the territory of Ukraine shall be resolved exclusively by the All-Ukrainian referendum. Także mają to formalno prawnie kompletnie przechlapane.

    Tylko kto kiedykolwiek w światowej polityce liczył się na poważnie z aspektami formalno prawnymi czegokolwiek? Nie pamiętam. Liczą się i zawsze liczyły fakty dokonane. Np. Radek na barykadach w Kijowie.
    —-
    Na marginesie tej globalnej obecnej przepychanki o Krym, historia statusu Krymu po 1992 pokazuje niewiarygodną wręcz niekompetencję Rosji jako państwa, na skalę porównywalną z ich generalną klęską po gorbaczowską. A skala klęski gorbaczowskiej epiczna.

    Proszę pomyśleć tylko, triumfalny i nieludzkim wysiłkiem zwycięzca nad nazistowskimi Niemiec w przeciągu 25 pięciu lat traci wszystko co uzyskał z zakładką nawet, jeszcze w 1991 mieli u rozbitego najeźdźcy prawie 400 tys wojska w „partnerstwie” z 250 tys byłego alianta a zadeklarowanego śmiertelnego po 1945 wroga. A dzisiaj połowa jej europejskiej części jest lub wkrótce będzie w obcym jej bloku.

    Dla porównania jej aliant z 45 nie tylko jak siedział tak siedzi u podbitych (Niemcy, Japonia z bronią atomową i 100 tys żołnierza, z marynarką wojenną kontrolującą niekwestionowanie wszystkie oceany) ale gorzej wyparł ich z jakieś 2000 kilometrów na wschód i wkrótce będzie instalował bazy rakietowe na prawym brzegu Dniestru z zapasowymi już wycelowanymi z baz w Polsce.

    Cały ich wschód, obiektywnie patrząc będzie wyglądał jak Polska w 39 w obcęgach obcego mocarstwa, dla przypomnienia Prusy na północy, Czechy na południu, proszę sobie na mapę spojrzeć.

    Do dupy z takim imperium, z tak niekompetentnym, nie umiejącym zadbać o swoje sprawy państwem. Zarobili sobie na swój los obiektywnie na to patrząc. Inaczej – Krym do NATO!

  206. W moim oglądzie, jak najdzielniej biją jak na razie [pianę] króle.
    Jak najwięcej będą płacić chłopy…..

    Jednych miliarderów zastąpili inni.

    Ich ciemny lud to kupuje.
    Jedyny nieuwikłany w układ- Kliczko, został odstawiony na boczny tor.
    Tamtejszy Mojżesz GDZIEŚ prowadzi lud.
    Gdzie?
    Zapewni mannę na te kilkanaście lat?
    Jakoś zachód nie kwapi się do dostaw……

    Sceptyczny jestem….

  207. Tanaka: „Majdan” zbuntował się przeciw – no, czemu – Putinowi, czy przeciw sobie, przeciw Ukrainie? Która nie umiała się mądrze rządzić, która się wiecznie kłóciła między sobą, która jednocześnie wybierała takich a nie innych prezydentów, by potem ich obsobaczać, a ostatniego z nich wywalić z urzędu łamiąc własną, ukraińską, konstytucję, czyli przeprowadzając zamach stanu. Ta Ukraina głosowała na jednego oligarchę po drugim, a teraz ma rząd pełen poprzednich oligarchów i ich kumpli oraz ludzi którzy mają w dorobku łamanie praw, notoryczne defraudacje na wielką skalę i niewiele, lub wcale się nie różnią od ostatniej ekipy, nie umiała przez 20 lat zbudować znośnego państwa, znośnej gospodarki i wewnętrznej w miarę sprawiedliwiej dystrybucji dochodu narodowego.
    Traktowanie Ukrainy jak niedorozwiniętego dziecka, które samo nic nie może, nic nie pojmuje, na niczym się nie zna, cierpi na zespół Downa i jedyne co jej się udaje to fajdanie majtek, które ktoś z zewnątrz musi teraz czyścić jest – po stronie tych, którzy tak Ukrainę traktują – takim samym idiotyzmem i oszustwem.”

    No tak, literacko to jest chwytliwe, ale jednak niemądre.
    Bo to tak jakbyś sama wpierw opisywała Ukrainę jak „niedorozwinięte dziecko”, a następnie się dziwiła, że inni ją tak mogą postrzegać i traktować.

  208. Tanaka: „Majdan” zbuntował się przeciw – no, czemu – Putinowi, czy przeciw sobie, przeciw Ukrainie? Która nie umiała się mądrze rządzić, która się wiecznie kłóciła między sobą, która jednocześnie wybierała takich a nie innych prezydentów, by potem ich obsobaczać, a ostatniego z nich wywalić z urzędu łamiąc własną, ukraińską, konstytucję, czyli przeprowadzając zamach stanu. Ta Ukraina głosowała na jednego oligarchę po drugim, a teraz ma rząd pełen poprzednich oligarchów i ich kumpli oraz ludzi którzy mają w dorobku łamanie praw, notoryczne defraudacje na wielką skalę i niewiele, lub wcale się nie różnią od ostatniej ekipy, nie umiała przez 20 lat zbudować znośnego państwa, znośnej gospodarki i wewnętrznej w miarę sprawiedliwiej dystrybucji dochodu narodowego.
    Traktowanie Ukrainy jak niedorozwiniętego dziecka, które samo nic nie może, nic nie pojmuje, na niczym się nie zna, cierpi na zespół Downa i jedyne co jej się udaje to fajdanie majtek, które ktoś z zewnątrz musi teraz czyścić jest – po stronie tych, którzy tak Ukrainę traktują – takim samym idiotyzmem i oszustwem.”

    No tak, literacko to jest chwytliwe, ale jednak niemądre.
    Bo to tak jakbyś sama wpierw opisywała Ukrainę jak „niedorozwinięte dziecko”, a następnie się dziwiła, że inni ją tak mogą postrzegać i traktować.

  209. LA,

    Tanaka swoja racje ma. Ale – ty tez! No i weź tu iv bądź mundry

    +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
    Czytam i wlasnemu rozumowi nie wierze:

    • The Crimean parliament voted to join the Russian Federation and to hold a referendum on 16 March to rubber-stamp the decision.
    • Ukrainian, European and American leaders condemned the planned referendum. “The referendum “would violate the Ukrainian constitution and violate international law,” US president Barack Obama said.
    • The Pentagon said it was sending 12 F-16 fighters and 300 military personnel to Poland for joint Nato training in addition to moving planes to Lithuania.

    http://www.theguardian.com/world/2014/mar/06/ukraine-crisis-russia-crimea-eu-un-live

    Tam, na Krymie, straszą demokratycznym referendum. W odpowiedzi tu, w Polszy i na Litwie, straszą samolotami bojowymi F-16 z powodu „niedemokratycznosci” danego referendum. „Łamiącego” przepisy prawa międzynarodowego. Białe jest czarne, Orwell wiecznie żywy, czy jak? – myślę ja sobie.

    Nieee. To tylko polsko-amerykańska międzynarodowa współpraca się zmoczyła w rajtuzy. Podczas gdy międzynarodowa bajka o demokracji się skończyła.

    Kiedyś te żabę będziemy musieli sami zeżreć. Śląsk, i jego dążenie do niepodleglosci (Ruch_Autonomii_Śląska‎, RAŚ), na myśl tu przychodzi. Kazdy musi uważać na zafajdanie własnych niewymownych. A nie tylko cudzych rajtuzów.

    Jak tak dobrze pomyslec, to myślenie takowe przyszłościowe jest. Nie będzie Miemiec/Rusek pluł nam w twarz jakąś referendumowo- slinowo plwocino. Co to to nie

  210. Ja z utęsknieniem czekam na RuB. Ruch_Autonomii_Białorusi. Sokrat Janowicz co prawda odszedł, z tego co wiem. Ale niepodległa Jego myśl nie pomarła. No to – do przodu!

  211. Uważam ze nadszedł czas na wystosowanie ponownego naszego ULTIMATUM Putinowi

    http://slizewski.files.wordpress.com/2011/05/kaczyc584ski-putin2.jpg

  212. Podczas gdy międzynarodowa bajka o demokracji się skończyła.

    Tylko czy ta bajka kiedykolwiek była prawdziwa?
    Niestety, wszystko wskazuje na to, że powoli rojenia o demokracji i sprawiedliwości społecznej, tudzież o poszanowaniu międzynarodowego prawa, między bajki możemy wkładać.

    To jest ciekawe, bo dzieje się to w dobie ogólnego dostępu do informacji i bez widocznego ograniczania swobód obywatelskich (przynajmniej jeśli chodzi o państwa zachodnie).
    Jak widać obecne struktury władzy tworzącej polityczno-finansowy układ, niewiele sobie z tego wszystkiego robią – ale tak będzie tylko do czasu, kiedy beneficjenci tych układów (np. szerokie rzesze urzędników zarówno UE, jak i poszczególnych państw członkowskich) będą mieli zapewnione swoje benefity. To samo można powiedzieć o tych, którzy korzystają z prosperity wielkiego biznesu, korporacji i systemów bankowych. To może jeszcze działać przez dziesiątki lat, ale w końcu musi się wyczerpać, bo wiele z tych operacji przeprowadzanych jest w przestrzeni wirtualnej (przecież zdecydowana większość środków finansowych/pieniędzy nie ma pokrycia w rzeczywistej wartości) – to wszystko zwekslowane jest w próżni.

    Mnie też martwi to, że obecnie świat się tak kundli, że opanowuje go pazerna wataha skorumpowanych cyników, którzy tylko drą to sukno, które wpadnie im w łapę, pod siebie, dbając tylko o własny interes. (Casus Janukowicza i spółki jest tego jaskrawym, niemal karykaturalnym przykładem.)
    Ale czy tak nie było zawsze?
    Było.
    Lecz nawet w tych czasach ciemności, barbarzyństwa i zarazy byli też ludzie, którzy byli depozytariuszami jakiejś szlachetności, przyzwoitości, klasy, wyższych wartości… Teraz takich ze świecą szukać.
    Pochowali się? Wymarli? Wycofali się? Zostali zagłuszeni?
    Zamiast tego nastąpił wysyp takich internetowych mądrali jak my – którzy znają całą prawdę i tylko prawdę, którzy mają słuszność (nikt inny jej nie ma), nieomylni, wszechwiedzący, kategoryczni, radykalni… ale skrywający swojego mola za skórą, oddający się jakiejś ekshibicjonistycznej psychoterapii… by tylko przetrwać do następnej awantury i zamieszania, które znowu utopi się w morzu słów.

  213. Szewach Weiss, urodzony tam, o o Polakach i konflikcie obecnym.

  214. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Dyplomacja polska odniosła duży sukces. Tusk z Sikorskim praktycznie koordynują politykę Unii w tej sprawie. – pisze D. Passent

    ” … Stres wywołany działaniami na Krymie i naruszenie prawa międzynarodowego są przyczyną pozwu przygotowywanego przeciw Władimirowi Putinowi.
    Grupa mieszkańców Warszawy pozwie Władimira Putina za to, że naruszył ich dobra osobiste. A zrobił to, gdy wojska rosyjskie wkroczyły na Krym zagrażając Ukrainie. Swoim działaniem zanegował dotychczasowe umowy międzynarodowe. A to wszystko złożyło się na stres jakiemu są poddani warszawiacy, którzy chcą złożyć pozew. ”

    Domyslam sie, ze inicjatorem pomyslu jest MSZ RP oraz szefostwo w-wskiego ratusza – tak trzymac i koordynowac z rosyjska „ani mru mru” pomaranczowa opozycja …

    http://www.kommersant.ua/doc/2424454

  215. Kartko !
    Dziękuję za podpowiedź obejżenia ” Kukułki ” .Poczatkowe sceny filmu i fianałowa , a po drodze fantastyczne dialogi .Skazańcy pozostawili po sobie OWOCE dzieki … Kobiecie .
    Pozdrowienia
    ps.
    Wcześniej kolejny raz red.Węglarczyk po 21:00 w TVN – Świat -Biznes pokazał , że warto ogladać jego program .Finansowe karty elit Ukrainy Janukowycza ale też tej Nowej władzy są dramatycznie skorumpowane, a Ukraina Finansowo na długie dziesiątki lat w Dole .
    Słucham Jacka Żakowskiego w TOKFM ,zarówno w rozmowie z komisarzem Lewandowskim a w tej chwili z Palikotem ,pokazuje ,że jest kolejnym Jagielończykiem w polskiej przestrzeni . Pan Jacek niedawno zaproponował by Polska podarowała 1 MLD $ Ukrainie -dziś to znaczyłoby przekazanie tych środków dla Rosji via Ukraina za jej dlugi platnicze wobec MOskwy . Takie mądrosci sa mi całkiem OBCE.
    Unikam ” trzudki ” pana Jacka .

  216. Dyplomacja polska odniosła duży sukces. Tusk z Sikorskim praktycznie koordynują politykę Unii w tej sprawie. – pisze D. Passent…

    I to jak KOORDYNUJE !

    Działania Rosji na Krymie to akt agresji – tak uznali ministrowie spraw zagranicznych Unii Europejskiej na spotkaniu w Brukseli.

    Szefowie dyplomacji potępili Rosję….
    i zagrozili sankcjami, ale nie zdecydowali się już teraz na ich nałożenie. „Nie było w tej sprawie konsensusu” – przyznał minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.

    „”…De-eskalacja? Jeśli przyjmiemy z ulgą wiadomość, iż „siły samoobrony” nie wkroczyły jeszcze do Doniecka i Charkowa, a Kijów nie został zrównany z ziemią przez „niezidentyfikowane, prywatne awionetki”, to owszem, napięcie spadło. Jak cholera.

    W tym samym czasie nasi sprawni, charyzmatyczni i stanowczy przywódcy Unii Europejskiej obradowali w Brukseli (w towarzystwie wyraźnie zde-eskalowanego, rozluźnionego i promiennego premiera Jaceniuka), myśląc intensywnie, jak tu ukarać Rosję. Najlepiej w taki sposób, by sama Rosja się o tym nie dowiedziała (bo przecież mogłaby się rozzłościć, i de-eskalację diabli by wzięli). Unijni liderzy zdecydowali więc, że (ta-daaam) zawieszą przygotowania do szczytu G8 w Soczi, że (ta-daa-daaam) zawieszą rozmowy o ruchu bezwizowym oraz – uwaga, uwaga! – zawieszą negocjacje w sprawie liberalizacji dwustronnnego handlu. Represje, zaiste, odważne i bezprecedensowe. Oj, poszło Putinowi w pięty, jak nic. Miedwiediew zbladł i zemdlał. Szojgu wyrywał sobie w szale pagony ze wszystkich mundurów. Na pewno też niejednemu rosyjskiemu czołgowi zmiękła rura….”
    Magierowski

  217. Wszyscy powazni politycy UE nie maja najmniejszej ochoty wadzic sie z Rosja, z ktora mozna robic doskonale interesy.

    Jest im niezwykle na reke, ze „koordynuje i jest odpowiedzialny” za to dzialanie Sikorski.

    Nic jak zwykle mu nie wyjdzie a Rosjanom mozna bedzie wytlumaczyc na ucho, ze „to ci Polacy…”- wykonujac palcem delikatny ruch kolowy niedaleko ucha.
    I ze nie ma sie co przejmowac.

  218. Wielki narod rosyjsk ipokazuje na Ukrainie swoja moc.

    Stare baby i napici gieroje (czasem nawet z paroma zebami) kopia i pluja na Ukraincow, ktorzy probuja nosic ukrainskie flagi na terenie wlasnego panstwa.
    Szal i nienawisc.
    I duma z bycia Rosjanami.

    Dlaczego nie ma tam jeszcze naszych ambasadorow kultury – solenizanta Wajdy i Olbrychskiego by uspokoili przyjaciol?

  219. Fakt, sprawy w UE przyjęły taki obrót, ponieważ Tusk ma dobry kontakt z panią kanclerz i jeśli użyć porównania do obecnej sytuacji na Ukrainie, to premier Polski spełnił rolę zapalnika, a Merkel materiału wybuchowego. Jeśli zaś chodzi o Sikorskiego, to ten chłopak ma charakter zbliżony do PiS-u (był tam w końcu jakiś czas ministrem), co mogliśmy usłyszeć z jego ust na koniec negocjacji, które za kilka godzin unieważnił Majdan. Użyjmy panie redaktorze trochę wyobraźni i przenieśmy się w przyszłość (niedaleką), a w niej rząd PiS-u z premierem Kaczyńskim na czele (umyślnie nie dodaję Fotygi i Macierewicza w roli ważnych ministrów). Załóżmy też, że do tego czasu sytuacja na Ukrainie się unormuje tj. w wolnych wyborach Ukraińcy wyłonią nowy rząd i prezydenta, którzy nie będą szukać pośrednika, tylko zaprzyjaźnią się z kanclerzem Niemiec, co szczerze mówiąc, da im większe szanse na przyszłość w negocjacjach unijnych (kalka z Polską). Rząd Kaczyńskiego nigdy nie będzie w stanie zrealizować swojego durnego marzenia, o utworzeniu „kordonu sanitarnego” u zachodnich granic Rosji, ponieważ nie znajdzie w Ukrainie i Litwie partnerów. Jeśli teraz Polska ma problem z Litwą, to w przyszłości pojawi się ten sam resentyment na Ukrainie i to proporcjonalnie większy.

  220. Tanaka, 23.49. Bardzo to mądre. Rzecz w tym, że na Ukrainie i w Rosji Polska ma dziś jak najmniej do powiedzenia. Właściwie nic nie ma do powiedzenia. Na tym wszystkim tylko straci jeżeli przeżyje. Sprawy rozgrywają się na innym poziomie. Zachęcam ponownie do sięgnięcia do tekstu profesora Tremblaya. http://www.globalresearch.ca/the-bush-obamas-neocon-foreign-policy-isolating-russia-expanding-nato/5372169
    Stamtąd wygląda to zupełnie inaczej, bardzo groźnie. Wtedy nie warto zaprzątać sobie głowy historykiem z IPN. Jaki jest to każdy widzi.

  221. Lech
    6 marca o godz. 22:18
    Dla Ukraińców to bardzo cenne, że Polacy chcą ich zatrudniać, bo to dla nich tak istotne jak dla nas gdy wyjeżdżaliśmy na saxy na zachód.
    Znam Ukraińca bo zadomowił się na działkach. Najpierw był sam i zarabiał pomagając działkowiczom w pracach działkowych , a obecnie ściągnął rodzinę. Mówi, że i za 20 lat na Ukrainie nie będzie tak jak w Polsce obecnie. Wszyscy działkowicze jak widziałem traktują go normalnie jako użytecznego i pracowitego człowieka i o jakimś stosunku do niego jak do przysłowiowego murzyna nie ma mowy. W znajomych Ukrainka jest opiekunką do dzieci i jedyne co jej zarzucają to to że za nadto je rozpieszcza. Do córki na wielkie sprzątanie przychodzi Pani Maria (Ukrainka) która w Polsce zarabia właśnie w ten sposób i dzięki zarobionym pieniądzom wspomaga rodzinę na Ukrainie gdzie ma własną chałupę i zagrodę. Traktowana jest tak samo jak by była Polka i zapraszana do stołu gdy domownicy siadają do jedzenia. Takich przykładów widziałem dużo , a te traktowania takie jak napisałeś , owszem zdarzają się (najczęściej nowobogackim)
    O awanturę mają pretensje nie tylko do Janukowicza ale i do Putina , co nie dziwi bowiem propaganda na Ukrainie antyrosyjska i u nas podobnie.
    Na moje stwierdzenie o problemach z nacjonalistami którzy praktycznie wygrali pucz , nie było żadnego komentarza.
    Wiadomo, że jak wygrali to bardzo wzrośli w siłę i powiększyli swe poparcie i oczywiście wsadzili swych ludzi do rządzenia. To oczywiście źle wróży Ukrainie, bo trudno z nimi będzie się rozstać

  222. Ponieważ dziś pracuję po południu, przeszedłem się rano na rynek/targowisko w celu zrobienia zakupów i posłuchałem przy okazji co ludzie mówią nt. konfliktu ukraińskiego.
    Co mówią nt. Ukraińców nie powtórzę, bo się wstydzę takich słów używać, ale nawet Rosjan oceniają odrobinę lepiej (skoro na Krymie chcą do Rosji, to niech idą), chociaż zdecydowanie bez sympatii.
    A to co mówią o tym, żeby dać Ukraińcom pieniądze….. Uff…. To aż słuchać hadko.

  223. Tanaka jedzie równo po Polakach
    Tanaka
    6 marca o godz. 23:49
    Cytat 1
    „Polska i jej zachowanie w sprawie Ukrainy i Rosji jest modelowym przykładem tego co wyżej pisałem: zakłamania i zniewolenia wieku dziecięcego i w związku z tym trudności z dojrzewaniem do bycia wolnym, autentycznym i rozumnym krajem, jak i obywatelem każdym z osobna.”

    Mój komentarz
    Tanaka bezlitośnie przypisuje Polakom tysiącletnią głupotę, durnotę, kolonializm, nienawiść do Rosji, złośliwość, styropianowość, zakłamanie, zniewolenie. A następnie tę głupotę, zakłamanie, zniewolenie, iitp. przenosi wprost, bez ceregieli, jako gotowy szablon na dzisiejszych polityków.

    Cytat 2
    „Polska jest, fałszywa, dwulicowa i schizofreniczna w patrzeniu na sprawę Rosji i Ukrainy.”

    Mój komentarz
    W poniższej sentencji rozszerza te cechy na Polskę.

    Cytat 3
    „Szydzenie z Rosji, złośliwe próby drażnienia jej, szukania każdej okazji do tego są psychologiczną projekcją nienawiści do siebie. W rozpadzie Imperium komuny Polska widzi nędzę własnego, przez siebie zawinionego rozpadu dawnej, wielkomocarstwowej, jagiellońskiej Polski.”

    Mój komentarz
    Są w Polsce ekstremiści, tylko dlaczego Tanaka przykrywa ekstremizmem całą Polskę. Do czego mu jest potrzebna taka generalizacja?

    Cytat 4
    „Politycy ze styropianu leczą własne i powszechne polskie urazy rycząc obraźliwie na Putina. ”

    Mój komentarz
    I znów (jak mówi Wałęsa) Tanaka rozciąga szkodliwe przypadłości tym razem nie na polityków, nie na Polskę, ale na polityków ze styropianu. I strzela do nich z grubej rury moralnej – obrażają Putina.

    Cytat 5
    „Doradcy wszelkiej maści i tzw. eksperci robią tylko jedno dobrze – rozpętują histerię. Robią dokładnie to co zarzucają Rosji – że wywołując zamieszanie i napięcie chce zagarnąć Krym, a może i całą Ukrainę. Ich chore mózgi już zobaczyły rosyjskie akcje desantowe i dywizje rozjeżdżające Krym i pół Ukrainy.”

    Mój komentarz
    Mały przykład pokazujący jak polityk niemiecki (Daniel Bahr – SPD) obraża Rosję

    „W sprawie Krymu nie widzę rozwiązania, które mogłoby doprowadzić do wycofania (wojsk rosyjskich)” – powiedział Bahr w poniedziałek niemieckiej telewizji publicznej ARD. „Na Krymie Putin stworzył fakty dokonane. Musimy uważać, żeby nie stworzył takich faktów w skali całej Ukrainy”

    Przepraszam za posłużenie się analogią, ale wygląda na to, że Bahr ma chory mózg.

    Prezydent Rosji twierdzi, że to nie jest zamieszanie i napięcie tylko akcja porządkowa wykonywana w obecności gotowych do działania regularnych jednostek wojskowych, wykonywana przez jednostki pierwszego kontaktu, tzw. siły samoobrony. Tenże prezydent nie zaprzeczył, że te siły noszą mundury rosyjskie, z małą uwagą – że kupione w sklepie.

    Prezydent Putin ogłosił, że ma prawo, pełne prawo interweniować w innym kraju by chronić prawa obywateli rosyjskich. Interweniować zbrojnie. Jego oświadczenie podtrzymuja w całej rozciągłości oficjalni przedstawiciele Rosju, m.in. na forum ONZ. Tego oświadczenia nie spreparowali styropianowcy, ani durni politycy, ani kolonizatorzy. To jest jak najbardziej oficjalne oświadczenie jak najbardziej oficjalnego przedstawiciela Rosji.
    Oto wniosek prezydenta Putina – prośba o „zezwolenie” Rady Federacji o użycie siły na Ukrainie:

    „W związku z nadzwyczajną sytuacją, powstałą na Ukrainie, zagrożeniem życia obywateli Federacji Rosyjskiej, naszych rodaków, składu osobowego kontyngentu Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, stacjonującego zgodnie z międzynarodowym układem na terytorium Ukrainy (Autonomiczna Republika Krymu), na podstawie punktu ‚g’ części 1. artykułu 102. Konstytucji Federacji Rosyjskiej przedkładam Radzie Federacji Zgromadzenia Federalnego Federacji Rosyjskiej wniosek o użycie Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy do czasu normalizacji sytuacji społeczno-politycznej w tym kraju”

    Wniosek dotyczy „terytorium Ukrainy”
    Czy jeszcze coś można tu niedointerpretować lub nadinterpertować?

    Można. Można odnieść wrażenie, że komentarz Tanaki jest szerokim uzasadnieniem historycznym, politycznym, moralnym, socjopsychologicznym, socjospołecznym, itd. dla interwencji wojskowych Rosji jako koniecznych, uzasadnionych, przywracających właściwe proporcje służące dla zachowania odwiecznej geopolitycznej równowagi w Europie.
    Pzdr, TJ

  224. W dotychczasowej historii Polski, nasze oddziały wojskowe współpracujące z obcymi armiami Zachodu, regularnie spływały krwią.
    Nie dostając niczego w zamian.
    Może poza zabitymi, rannymi, inwalidami i rachunkami za zużyty sprzęt…..

    Udział w misjach NATO ma dokładnie taki sam przebieg.
    Łącznie z rentami inwalidzkimi i rentami sierocymi na nasz koszt.
    Jakies korzyści w zamian za walkę o CUDZE INTERESY?

    Za nasza i waszą wolność to piękne, romantyczne hasło.
    Jaki bilans przyniosło?
    EKONOMICZNY oczywiście?

    Może ktoś w końcu pójdzie po rozum do głowy i policzy?

  225. Przeciek.

    – Wyskoczyłaś! Widzę, że znowu jesteś blondynką! Słowiańska boginia jak się patrzy! Malowana panna!

    – Dzięks. A ty wciąż na wolności? Łoł! Jak ty to robisz? Widziałam wasz licznik długu publicznego…

    – Wiesz jak jest, jadę po bandzie, bo ciemny lud nie ma tu nic do gadania, a starsza rodzina przelicza i jest git!

    – Ale co u ciebie? Masz jakieś nowe tatuaże, Julka?

    – Pułkownik!

    – O żesz ty Mojżesz! Pełny?

    – A jakże!

    – Zasługujesz na generała. Znajdziesz mi jakąś fuchę przy gazie, może u Chevrona, bo wiesz, sowieckie serwery serwerami, ale na wybory w Polsce nie mam już co liczyć, teraz apiać wybrali Kaczora…

    – Wiem, dupa blada, nikt już za Ciebie nie dałby złamanego szekla, a jego ciemnota znów kupi. Zobaczę, co się da zrobić, wysportowany jesteś, parę masz, do zakręcania gazu się nadasz. Na Putina zgonimy, jak wtedy, ha, ha, ha.

    http://dcs-188-64-85-55.atmcdn.pl/scale/o2/tvn/web-content/m/p1/i/512c5cad6c37edb98ae91c8a76c3a291/143786c0-a5b0-11e3-82b8-0025b511229e.jpg?type=1&srcmode=4&srcx=0/1&srcy=0/1&srcw=640&srch=2000&dstw=640&dsth=2000

  226. wiesiek59
    7 marca o godz. 13:14
    Masz rację . Jeśli już brać udział w operacjach to albo z przymusu , bo lepszej opcji nie ma, albo dla korzyści , a o te trzeba mocno zabiegać by nie wykiwali.
    Na razie raczej nam to bokiem wychodziło.

  227. Jaka jest istota sankcji? Przekonać ludność dotkniętego nimi kraju, że jego rząd działa niewłaściwie. Sądzę, iż w Rosji stanie się na odwrót. Wszyscy umocnią się w przekonaniu, że Putin działa właściwie. Dlatego, bo sankcje zostaną wprowadzone za wojnę na Ukrainie, która się nawet nie zaczęła.

    A co, Unia Europejska nie wprowadziłaby sankcji przeciwko Ukrainie, gdyby to wschodnioukraińscy bojownicy urządzili przewrót? Nie rozśmieszajcie ludzi. Nie po to Unia Europejska sponsorowała ukraińskich bandytów, żeby ich potem obalać.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Rosyjski-politolog-dla-WPPL-to-Unia-Europejska-sponsorowala-ukrainskich-bandytow,wid,16453390,wiadomosc.html
    ==============

    Spojrzenie od drugiej strony……

    Jak na razie „Mała zwycięska wojenka” działa bezbłędnie.
    Granada, czy Falklandy, dały efekt podobny.

    Wzrost poparcia dla Putina przekroczył 70%.
    Jak akcja krajów zachodnich przełoży się na słupki wyborcze?
    Zapewne za chwilę się okaże.
    Obstawiam, że obecnie rządzącym w różnych krajach może spaść…..

    Spaść może i Putinowi.
    Embargo na produkty żywnościowe z zachodu to broń obosieczna.

    Nasz kochany Zachód lubi karać za zamiary, czy konkurencję na jakimś polu.
    Kubę dalej karze za Fidela- zabrał kasyna i burdele…..
    Iran każe za nacjonalizację źródeł ropy, pod pretekstem atomu.
    Husain, czy Kadafi zgrzeszyli próbą wprowadzenia złotego standardu…..
    Noriega chciał nacjonalizować Kanał, a może i pozbyc się baz….

    KK głosi moralność maluczkim, co nie dotyczy personelu.
    USA głosi moralność w polityce, cokolwiek to znaczy….też nie przestrzegając.

    Wyprawy Krzyżowe też głosiły Pokój i Miłosierdzie.
    Zaprowadzane mieczem…..
    A chodziło jedynie o łupy.
    Kto złupi Ukrainę pod szczytnym sztandarem?

  228. Wiesiek
    Ty się może najpierw zdecyduj. Czy Ukraina to kupa nikomu nie potrzebnego, zbankrutowanego złomu czy kraj prosperity do złupienia.

  229. Tanaka:

    Polska i jej zachowanie (…) jest modelowym przykładem tego co wyżej pisałem: zakłamania i zniewolenia wieku dziecięcego

    Zachowaniami ludzi rządzą przede wszystkim emocje, najszybciej i najintensywniej złe emocje, sentymenty, fobie, lęki, nienazwane zawiści i nienawiści

    Polska jest, fałszywa, dwulicowa i schizofreniczna w patrzeniu na sprawę Rosji i Ukrainy.

    Polska się zapadła pod własnym ciężarem, własnej głupoty, bezhołowia, partykularyzmu interesów, zdrad, niezdolności do funkcjonowania w świecie szybko Polskę przeganiającym pod wieloma zasadniczymi względami.

    Szydzenie z Rosji, złośliwe próby drażnienia jej, szukania każdej okazji do tego są psychologiczną projekcją nienawiści do siebie.

    Jest to nienawiść ukryta, dręczące więc i głęboko przed sobą samym skrywane poczucie winy za rozwalenie własnego państwa i koniec jego złotego czasu. Nienawidzi się tych, którzy przypominają nam o naszych słabościach, grzechach, podłościach.

    Polska wznosi szabelkę, napina się moralnie i skrzeczy. Politycy ze styropianu leczą własne i powszechne polskie urazy rycząc obraźliwie na Putina.(…) Ich chore mózgi już zobaczyły rosyjskie akcje desantowe i dywizje rozjeżdżające Krym i pół Ukrainy. Już czują podniecający swąd napalmu o poranku.

    Megalomania i fobia kazała mu się koniecznie ścigać…
    Choroba małego człowieczka, jest chorobą milionów.

    Jak żałosne są deklaracje polskich szpitali

    Polacy beznadziejnie nie wiedzą niczego o Ukrainie, o Rosji, o Rosjanach, Ukraińcach (…)Liczy się tylko wrzask i projekcja własnych psychicznych skrzywień.

    Pan Bóg jakoś Polaków nie lubi, bo karze ich durnotą. Nawet jak stawiają mu świebodzińskich Jezusów, największych na świecie. A może przez to właśnie. Chyba nie lubi zakłamanych lizusów i durniów.”

    T wszystko rzeczywiście bardzo jest madre.

    A przy okazji moje pytanie: Czy Tanaka nie jest Polakiem?
    I czy aby jego tyrada nienawiści do wszystkiego, co polskie nie jest – używając jego słów – „psychologiczną projekcją nienawiści do siebie”?
    I w końcu: mówieniem o sobie samym?

  230. halen
    7 marca o godz. 14:06

    Ukraina nie ma żadnej wartości- poza położeniem strategicznym- w mojej ocenie.
    Nawet rynkiem zbytu być nie może, bo społeczeństwo jest biedne.
    Jedyna wartość to zasoby naturalne i tania siła robocza.

    Niestety, od dwóch tygodni nie chodzi juz o wartość, tylko o PRESTIŻ mocarstw.
    W tym momencie żadne nie może się wycofać, chodzi o zachowanie twarzy.
    Przy czym, zaczynają się chwyty rodem z prymitywnej zimnowojennej propagandy.

    Putin to KGB!!!
    A kim był Bush? Ministrantem, czy szefem CIA?
    Roosevelt poświęcił 7000 ludzi w Pearl Harbor, by doprowadzić do wojny.
    Cóż znaczy więc dla ambitnego przywódcy ta setka na Majdanie?

    Plebiscyty na Falklandach i W Gibraltarze przeprowadzono.
    Wyniki poparte siłą, są wiążące.
    Mieszkańcy Krymu tego samego zrobić nie mogą, bo nie rozmawiają po angielsku, tylko rosyjsku?

    Elity kradną wszędzie.
    Te zachodnie sa mądrzejsze, bo własne społeczeństwa strzygą, nie golą.
    Bywają jeszcze głupsze elity, które własne społeczeństwa zabijają…..
    A z trupa niewielki pożytek……poza przykładem dla reszty jako zastraszenie.

  231. Głos z Rosji
    „Władimir Jakunin, osoba z najbliższego otoczenia Władimira Putina, twierdził, że USA i ”globalni oligarchowie” zorganizowali przewrót na Ukrainie, by zaszkodzić Rosji. Dodał, że USA od dekad chcą oddzielić Ukrainę od Rosji.
    Jakunin jest dziś szefem rosyjskich kolei państwowych.

    – Obserwujemy ogromną grę geopolityczną, której celem jest zniszczenie Rosji jako przeciwnika. Analitycy CIA określili trzy możliwe scenariusze rozwoju sytuacji geopolitycznej. Ten najbardziej akceptowalny zakłada stworzenie rządu światowego. W założeniach tego planu globalną dominację miałyby Stany Zjednoczone. Widzieliśmy to już w Iraku, w Afganistanie, Jugosławii czy północnej Afryce – przekonywał Jakunin.

    Jakunin zaznaczył, że od 1991 roku Stany Zjednoczone zapewniały Rosję, że nie zamierzają poszerzać NATO o kraje graniczące z Federacją Rosyjską. – Od upadku Związku Radzieckiego trzy państwa bałtyckie dołączyły do NATO, tak samo jak kraje Europy wschodniej – w tym Polska, Bułgaria, Węgry czy Rumunia. Słyszałem, że NATO zamierza podwoić ilość samolotów patrolujących przestrzeń powietrzną nad krajami bałtyckimi. Wygląda to komicznie, ale w rzeczywistości to żałosne i obrzydliwe – stwierdził przyjaciel Putina.

    Jakunin podkreślił, że interwencja rosyjska na terenie Ukrainy jest konieczna.

    “Mówimy o ochronie ludzi, którzy należą do jednego kręgu cywilizacyjnego od czasu, gdy ludzie zaczęli pisać książki historyczne. Rosja nie mogła nie zareagować, prezydent nie mógł nie zareagować. Jego własny naród nie wybaczyłyby mu tego, nie mówiąc już o Ukraińcach – podsumował. „

  232. No to scenariusz troche inaczej sie rozwija, prosze o komentarze, bo przeciez ogromna wiekszosc piszacych tu wie najlepiej czyja to robota, no i ten dominujacy jezyk rosyjski z rezunami i innymi banderowcami i kraj bez wartosci . To te wraze sily dotarly juz do Donbasu?
    Ja pozyje, zobacze, w odroznieniu od wiekszosci tu piszacych, ktorzy wszystko wiedza, dawno ocenili, zadecydowali i wygrali dla Rosji Krym, Pietrozawodsk itd…
    Amerykanscy komentatorzy uzywaja okreslenia „Ukraincy patrzacy na Zachod i Polske”.
    Niekoniecznie uwazam, ze rania Polaka honor nie podciagajac nas pod „prawdziwy” Zachod.

  233. Gekko
    7 marca o godz. 0:48
    To co pisałem to nie żadna „historiozofia”, ale spojrzenie w głąb uwikłań. To co mamy dziś jest tego skutkiem. Problemy nierozwiązane, rzeczy trudne i bolesne zawsze kiedyś wychodzą na wierzch. Niedostrzeganie tego, lub udawanie że to nie istnieje jest co prawda powszechne, ale nie dowodzi dojrzałości w ocenie, wręcz przeciwnie. Pozostaje wtedy zabawa jaka jest obecnie uskuteczniana: action-reaction. Nie rozwiązuje to problemów lecz je mnoży i tworzy w kolejnych dziedzinach.

    Gdyby było to rozwiązane, Rosja nie miałaby powodu wykonywania jakichkolwiek działań, ani mieszkańcy Krymu czy ktokolwiek inni, z włączeniem uczestników Majdanu oraz nacjonalistami i neofaszystami ukraińskimi.

    jak widzę, zgadzamy się, że właśnie emocje są najsilnieszym impulsem działań i postaw, o czym dokładniej pisałem.

    Jeśli masz mój post za niemądry, to i ja powiem, że szkoda. Szkoda w tym, że tak tylko mój wpis zrozumiałeś.

    Pozdrawiam

  234. Wiesiek
    Ty się może najpierw zdecyduj. Czy ta tania siła robocza i marny rynek zbytu bo społeczeństwo ubogie, jest równie bezwartościowy i niezdolny do jakiegokolwiek rozwoju jak dajmy na to Polska 25 lat temu czy nawet dzisiejsza Rosja dla powiedzmy Niemiec. Dodam, że obecne, wzajemne obroty handlowe między Polską a Niemcami są większe niż Niemiec i Rosji, przy czym my, mamy dodatni bilans.

  235. Ryba
    7 marca o godz. 0:26
    Dla Polaków w ogóle jest mnóstwo pór niebezpiecznych. Listopad, styczeń, sierpień, wrzesień i chyba cała reszta roku też; noc jako taka, więc pewnie masz rację z niebezpieczeństwem tekstu na dobranoc.

  236. Chyba mi red. Szostkiewicz wycial ciekawostke, ktora umiescilam u niego po wysluchaniu wczoraj AlJazeery ( sekcja ameryk.) Otoz majatek Putnina szacuje sie na 70 miliardow dol. ( tyle samo co Gates). Posiada posiada 37% udzialow w Gazpromie i 4,5% w jakis innych mediach energetycznych ( a moze na odwrot) 20 domow i palacykow, 15 samolotow, 4 jachty.
    Taki dziad Obama w zeszlorocznym rozliczeniu mial wraz z malzonka 608 tysiecy dolarow, z tego zaplacil podarku 112 tys. Wstyd mi za prezydenta kraju, w ktorym mieszkam, ze nie potrafil sie uwinac. Wczesniej to miewal nawet trzy miliony, kiedy bral tantiemy z dwoch ksiazek.

  237. halen
    7 marca o godz. 14:51

    Na starcie, mieliśmy 26 partii politycznych i nie sposób było przewidzieć, która grupa interesu zwycięży….

    Dokładnie to samo jest z wróżeniem z fusów pt. Ukraina.
    Który oligarcha zwycięży?
    Który z krajów zachodnich ma największy wpływ na rozgrywkę?
    Jaka jest pozycja Rosji w tej grze?

    Gdyby polityka była jednoznaczna, ze ścisłymi regułami, nie byłoby ciekawych czasów- w znaczeniu chińskim….

  238. zyta2003
    7 marca o godz. 15:04

    Może tym się różni etyka polityka w krajach protestanckich, łacińskich i wschodniochrześcijańskich?
    Ci z protestanckich dostają najmniej, ale POTEM są hojnie wynagradzani w różnoraki sposób?

    RODZINY……
    Na Wschodzie władzę się dziedziczy.
    Rodzina Ghandich i inne….właśnie wybory się tam odbywają.
    Ile rodzin podzieli się łupem w największej demokracji świata?
    Firmy zachodnie wydają tam miliardy na łapówki za kontrakty i nie są karane.
    Taka TRADYCJA…..

  239. Tanaka,

    Dokonałeś długiego, na pierwszy rzut oka efektownego wpisu, a w rzeczywistości mało ciekawego cliché powielanego do znudzenia na blogach Polityki.

    Próba wrzucenia do jednego kotła wszystkich naraz – idiotów, patriotów, Jagiellonów, pisiorów, rezunów i mormonów – jest intelektualnie nieuczciwa.

    Kokieteryjnie biczujesz się do bólu z powodu bycia durnym Polakiem, sygnalizując jednocześnie swoją antyjagielońską wyższość.

    Tanako, czasy karania w ramach odpowiedzialności zbiorowej minęły. Pohukwanie na polską szlachtę za ich niecne czyny w przeszłości jest bezproduktywne. Nie wciskaj nam zatem poczucia winy za pijacki łeb Zagłoby, bądż też wstydu za lizanie doopy Zachodowi. Zajmij sie analizą chwili doczesnej.
    Jeżeli prez. Putin jest dla Ciebie jedynym jedynym orędownikiem pokoju, Mesjaszem wolnej Europy – zachowaj to dla ciszy swojego prywatnego domu. Chyba, że jest to próba dowcipu. Dopóki nie zrozumiesz, że krytyka prez. Putina nie jest de facto rusofobią, powinieneś się wstrzymać od publikacji tak ryzykownych stwierdzeń.

    Ostatnia uwaga: Jaki ma związek rozmiar głupoty danego narodu lub jego ekonomia z rozmiarem obiektów sakralnych? Proszę o przykłady innych krajów.

    Leitmotif Świebodzina jest chwytliwy jak ” szła dzieweczka do laseczka”. Wypowiedź aspirująca do minimum przyzwoitości logicznej, takowej jazdy po bandzie powinna unikać.

  240. @ Tanaka
    7 marca o godz. 14:51

    Za niemądre uważam jedynie przypisywanie własnych uwikłań – światu i innym, co dostrzegam w Twoich opiniach (op. cit.), zwykle jednak intelektualnie kontrolowanych.
    Każdemu zdarza się paść ofiarą interesów takich emocji, więc liczę, że intelekt Cię Wyzwoli…i przywiedzie na drogę cnót analityka, ku pożytkowi nam pospołu 😉
    Pozdrawiam.

  241. Tanaka

    Dzięki za mądry komentarz.

    Wkleiłem kilka dni temu wywiad z rosyjskim doktrynerem euroazjatyzmu Duginem by przybliżyć rosyjski punkt widzenia spraw ukraińskich.

    Dziś pozwolę sobie wkleić fragment wywiadu z polskim „brodatym” doktrynerem czyli Antonim Maciarewiczem z pis. To taka rodzima wersja Dugina.
    Gdy z wypiekami na twarzy obserwowaliśmy narastanie dramatu na Ukrainie pan Antoni w zaciszu zawijał swe doktrynalne sreberka.
    Dwa dni temu podzielił się efektami zawijania sreberek z portalem prawicowym wPolityce.pl
    Oto fragment wywiadu.

    „Rosja pokazała twarz taką, jaką w Polsce zna formacja niepodległościowa. Ta formacja przypomina o tym cały czas i stara się uświadomić opinie publiczną. Jednak tę twarz próbowano ukryć, próbowano zakwestionować, że ona istnieje. Ostatnie kilkanaście lat to czas intensywnej propagandy, częściowo forsowanej przez agenturę wpływu, a częściowo przez użytecznych idiotów, mającej przekonać Polskę, a także cały Zachód, iż Rosja Czernienki, Breżniewa, czy marszałka Kulikowa odeszła w przeszłość. Myśmy przestrzegali, że tak nie jest, mówiliśmy, że pierestrojka nie miała na celu przekształcenie Rosji w normalne, demokratyczne państwo miłujące pokój i rozwijające się w ramach ładu międzynarodowego państwo, że było wręcz odwrotnie. Celem było nabranie sił do agresji. Ostatnie dni przekonują o tym w sposób dobitny.

    Zdaje się, że coraz więcej osób to rozumie. A przynajmniej sprawia takie wrażenie…

    Rzeczywiście wydarzenia przekonują o tym w sposób dobitny również tych, którzy trzy dni wcześniej tłumaczyli co innego.”

    Całość wywiadu pod linkiem. Zachęcam do lektury, bo to moim zdaniem ważny tekst.

    http://wpolityce.pl/wydarzenia/75712-macierewicz-polska-jest-na-granicy-agresywnego-imperium-rosja-jest-panstwem-zbojeckim-stawia-sie-poza-dobrem-i-zlem-nasz-wywiad

    Po raz kolejny chciałbym się zapytać jak przed tego typu nieuniknioną przecież krytyką zamierzają bronić się zwolennicy peowskiego rządu i prezydenta, którzy przed kilkoma dniami de facto przyznali rację tej obłąkanej diagnozie? Ci, o których Maciarewicz mówi nie bez racji, że ” trzy dni wcześniej tłumaczyli co innego”. Jak blogowi entuzjaści nagłego zwrotu w polskiej polityce zamierzają bronić się przed tego typu zarzutami?

    Pozdrawiam

  242. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Wszyscy powazni politycy UE nie maja najmniejszej ochoty wadzic sie z Rosja, z ktora mozna robic doskonale interesy. – Dokladnie i za cholere nie chce byc inaczej cest la vie …

    Pare tygodni temu (przed historyczna misja Mr. „Meise” & Co.) na Ukraine aby zmajstrowc to co zmajstrowali w nienieckiej TV byla tzw. „kunferencja” ze fygami dyplomacji Niemiec-Francji-Meise …
    Na koniec do glosu dopuszczono ostatniego dodajac: prosze o glos … zostaniemy napewno uratowani!?

    Mowiac szczerze, nie chcialem wierzyc co uslyszalem w tonacji-usmiechu & zaklopotania o ktorej tak czesto wspomina ET – prowadzacym byl po prostu dobrze zorietowany na co moze sobie pozwolic … (?)

    To tak am Rande: ” Dyplomacja polska odniosła duży sukces. Tusk z Sikorskim praktycznie koordynują politykę Unii w tej sprawie. – pisze D. Passent…
    http://online.wsj.com/news/articles/SB10001424052702303369904579424540787917088?mod=WSJEurope_hpp_LEFTTopStories&mg=reno64-wsj&url=http%3A%2F%2Fonline.wsj.com%2Farticle%2FSB10001424052702303369904579424540787917088.html%3Fmod%3DWSJEurope_hpp_LEFTTopStories

    Post Christu.
    Dla Gospodarza, dla tak subtelnej duszenki, musial to byc b. wstrzasajacy widok slyszac z ust b. chorego w hotelowym lozku (pojade z rekawa): „Podaj mi butelke-puszke CocaColi abym mogl byc szczesliwym” … To jest to – prawda?

    Rosyjska opozycjo gdzie jestes … ty szelmo!
    Halo chlopaki!, specjalisci od zaskakujacych gambitow .. co sie stalo!
    lstniejecie? … potrzebujecie azymut ?! …

    ‚ Polami Rosji, zima, Mikojaj prowadzi swoja trojke (…) Jedziemy Bog wie dokad i Bog wie, co sie z nami dzieje!

  243. Kartka z podróży: „Wkleiłem kilka dni temu wywiad z rosyjskim doktrynerem euroazjatyzmu Duginem by przybliżyć rosyjski punkt widzenia spraw ukraińskich.”

    Aleksandr Dugin: Europa atlantycka nie jest nam potrzebna w żadnej formie. Dlatego Rosja, w walce o sprawiedliwe granice, żywotnie zainteresowana jest europejską kontynentalną rewolucją. Tak więc uwolnieniem Niemiec od amerykańskiego dyktatu (na miejsce naszych wycofanych żołnierzy, pojawili się jednak amerykańscy) i uwolnieniem od amerykańskiego dyktatu innych, okupowanych przez atlantystów europejskich terytoriów. Konieczne są, z naszego punktu widzenia, narodowe rewolucje w Niemczech, we Francji, we Włoszech, w Hiszpanii, w Holandii, w Szwecji, w Norwegii, w Danii, w Portugalii. Dopóki ich nie ma, dopóty zbyt wiele zagraża naszemu bezpieczeństwu. Dlatego Rosja zmuszona jest stać się bastionem rewolucji europejskiej.
    Dlatego Rosja nie zatrzyma się w swoim wyzwoleńczym marszozrywie na terytorium Krymu, ani na Dnieprze, ani nawet na zachodnich granicach eks-Ukrainy. Naszym celem jest wyzwolenie Europy od atlantyckich okupantów.

    Jeśli to jest „rosyjski punkt widzenia spraw ukraińskich”, to jak można się dziwić temu, co powiedział Antoni Macierewicz?: Myśmy przestrzegali, że tak nie jest, mówiliśmy, że pierestrojka nie miała na celu przekształcenie Rosji w normalne, demokratyczne państwo miłujące pokój i rozwijające się w ramach ładu międzynarodowego państwo, że było wręcz odwrotnie. Celem było nabranie sił do agresji. Ostatnie dni przekonują o tym w sposób dobitny.

  244. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    „Podaj mi butelke-puszke CocaColi abym mogl byc szczesliwym” … To jest to – prawda?

    Rosyjska opozycjo gdzie jestes? … ty szelmo! … Halo chlopaki!, specjalisci od zaskakujacych gambitow .. co sie stalo!, lstniejecie? … potrzebujecie azymut ?! …

    Post Christum.
    Ze tez nikt im – tym nieborakom – nie wytlumaczyl, ze cukier dewastuje nie tyko zeby ale i kly … (?)

  245. Kartka z podróży: „Wkleiłem kilka dni temu wywiad z rosyjskim doktrynerem euroazjatyzmu Duginem by przybliżyć rosyjski punkt widzenia spraw ukraińskich.”

    Aleksandr Dugin: Europa atlantycka nie jest nam potrzebna w żadnej formie. Dlatego Rosja, w walce o sprawiedliwe granice, żywotnie zainteresowana jest europejską kontynentalną rewolucją. Tak więc uwolnieniem Niemiec od amerykańskiego dyktatu (na miejsce naszych wycofanych żołnierzy, pojawili się jednak amerykańscy) i uwolnieniem od amerykańskiego dyktatu innych, okupowanych przez atlantystów europejskich terytoriów. Konieczne są, z naszego punktu widzenia, narodowe rewolucje w Niemczech, we Francji, we Włoszech, w Hiszpanii, w Holandii, w Szwecji, w Norwegii, w Danii, w Portugalii. Dopóki ich nie ma, dopóty zbyt wiele zagraża naszemu bezpieczeństwu. Dlatego Rosja zmuszona jest stać się bastionem rewolucji europejskiej.
    Dlatego Rosja nie zatrzyma się w swoim wyzwoleńczym marszozrywie na terytorium Krymu, ani na Dnieprze, ani nawet na zachodnich granicach eks-Ukrainy. Naszym celem jest wyzwolenie Europy od atlantyckich okupantów.

    Jeśli to jest „rosyjski punkt widzenia spraw ukraińskich”, to jak można się dziwić temu, co powiedział Antoni Macierewicz?: Myśmy przestrzegali, że tak nie jest, mówiliśmy, że pierestrojka nie miała na celu przekształcenie Rosji w normalne, demokratyczne państwo miłujące pokój i rozwijające się w ramach ładu międzynarodowego państwo, że było wręcz odwrotnie. Celem było nabranie sił do agresji. Ostatnie dni przekonują o tym w sposób dobitny.

  246. Wiesiek
    Ty się może najpierw zdecyduj. Czy lansujesz tezę o niejednoznaczności polityki, czy stawiasz na jej czystą
    interesowność z najniższych pobudek?

  247. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    „Podaj mi butelke-puszke CocaColi abym mogl byc szczesliwym” … To jest to – prawda?

    Gdzie jestes opozycjo ? … szelmo ty! …

    Halo chlopaki!, specjalisci od zaskakujacych gambitow .. co sie stalo!, lstniejecie? … potrzebujecie azymut ?! …

    Post Christum.
    Ze tez nikt im – tym nieborakom – nie wytlumaczyl, ze cukier dewastuje nie tyko zeby ale i kly … (?)

    CocaCola!? To jest to! …

    Przedewszystkim dewastuje szara mase gornej czaszki przemieniajac ja w biceps! Malo kto zrozumial, ze CocaCola to nie tylko lemonieade … no bo jak? I slusznie …

    Post Christum.
    Och ty moja subtena duszeniko, slociutki ty do szpitu kosci … (?)

  248. halen
    7 marca o godz. 17:08

    Na Zachodzie- najniższe pobudki ubrane w szlachetne słowa.
    Na Wschodzie- dobro dynastii i ludzi z nią związanych.
    Na Południu- walka o byt za wszelką cenę.

    Niewielu jest szlachetnych idealistów na stołkach rządowych.
    A nawet oni- jak Mandela, czy Ghandi- mieli RODZINY, pazerne nad podziw.

    Cheney na wojnie zarobił sporo, jako udziałowiec Halliburton….
    Wynajem najemników i zaopatrzenie armii, dają spore profity.
    Politycy mający akcje koncernów zbrojeniowych, są raczej nastawieni na zysk własny przy podejmowaniu decyzji, niż dobro Państwa.
    Eisenhower przestrzegał przed tym już dawno.

    Religia miłości, czy praw człowieka, są podobne.
    Zyski przynosi jedynie kapłanom.
    Maluczcy wierzą i płacą…..
    No i czasami giną.
    Za wiarę….

    Ołtarz Boga Mamona wymaga krwawych ofiar.

  249. Tanaka
    6 marca o godz. 23:49
    Wpis przykry dla rodaków, ale niestety zawarty w nim prawdziwy opis naszych zachowań.
    Komuś się ubzdurało, że jesteśmy Chrystusem narodów, pępkiem świata, narodem wybranym, jednym ze światowych mocarstw, a my po 1989r staliśmy się … no właśnie kim, że tak nas w świecie nie lubią?

  250. Informacje zebrane w ten sposób mogą okazać się wystarczające, by sąd postawił Sarkozy’emu zarzut „sprzedawania wpływów politycznych” i zapewne parę innych – pisze AFP i przypomina, że choć nie ma jeszcze oficjalnej deklaracji Sarkozy’ego, to jednak jego ambicje dotyczące powrotu do władzy „są już tajemnicą poliszynela”.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/nagrania-doradcy-sarkozy-ego-wywolaly-skandal-medialny/zebv1
    ==================

    Szlachetnym idealistom- pod rozwagę…..

    Dla w pełni wierzących w niepokalaność polityków, będzie to „ruska fałszywka sprokurowana przez GRU”

  251. duende
    7 marca o godz. 16:11
    miejsca mamy tu w miarę sporo, masz więc możność zademonstrować na czym polega wpis „uczciwy”.
    Pojęcie „uczciwości” zawiera w sobie składowe: sumienności i rzetelności, jest czymś dokonanym dogłębnie. Tyle (w skrócie) mówi o tym pojęciu słownik. Zrobiłem wpis zawierający te elementy, oczywiście także w skrócie, ze względu na szczupłość miejsca, bo temat wymagałby solidnej księgi.
    Tak więc oczekuję Twojego wpisu będącego adekwatnie krótkim, nie sięgającym do Jagiellonów i Zagłoby i „uczciwego”. Idę o zakład, że nie dasz rady. Wyłożysz się na nieuczciwym przemilczaniu związków między zjawiskami i ich nieuchronnych następstwach, skrótach i cięciach czyniących całość nieuczciwą.
    Nie dasz sobie rady z uczciwością własnego wpisu ponieważ nie dajesz sobie rady z wczytaniem się i w wmyśleniem w mój tekst. Twój intelekt manipuluje Tobą każąc Ci pisać np. tak: „Jeżeli prez. Putin jest dla Ciebie jedynym jedynym orędownikiem pokoju, Mesjaszem wolnej Europy – zachowaj to dla ciszy swojego prywatnego domu.” Nie tylko nie napisałem takich słów, ale nie mam Putina ani za „jedynego”, ani za „orędownika”, ani „Mesjasza.” Istotą tego co piszę jest coś innego.

    Ja twierdzę, że nie dasz rady napisać tekstu uczciwego. Ale – spróbuj; wykaż własną odwagę i przewagę.

  252. Diaspora jest czujna! (Albo – nie))

    „Dwie strony” medalu … (?)

    5 marca 2014, środa, Daniel Passent
    JEDNA STRONA:

    https://www.youtube.com/watch?v=e4kwcUuEJlE&list=PL0B6FB5B6A39DE8AF

  253. Gekko
    7 marca o godz. 16:18
    Rzeczy są ze sobą powiązane i wzajemnie uwikłane. Sięgają daleko i głęboko wstecz, a w człowieku – bo dokładnie o nim mówimy, nie o jakiejś wirtualnej „Ukrainie” – głęboko w głąb psyche. Myślę, że w miarę zrozumiale, choć z konieczności krótko o tym napisałem. Niektórzy komentatorzy uważają, że za długo i za nudno.
    Uwikłania psyche prowadzą do silnych, nieraz nie do odparcia na drodze świadomej, kompulsywnych reakcji.
    Z tym mamy do czynienia w przypadku zarówno polskiego, jak i ukraińskiego, rosyjskiego zachowania i pewnie innych zaangażowanych stron, choć te inne, o ile są dalej i nie były emocjonalnie uwikłane wyrażają raczej reakcję o charakterze interesownym. Dotyczy to np. Brytanii – ta raczej chce mieć spokój i mówi w sprawie to czy tamto w ramach ogólnej „poprawności”. USA z kolei mówią i reagują z silnego impulsu politycznego będącego globalną grą siły. Ukraina i Ukraińcy jako tacy są jej nieznani, nie mieli z nimi do czynienia, ich los jest im obojętny. Rządzi czynnik gry.
    Pisałem o uwikłaniach polskich, ponieważ taka jest polska historia, kultura, związki osobiste, ekonomiczne, sentymenty, złości, nienawiści i zawiści, w sumie – emocje. Czyni to Polskę stronniczą, zwodniczą, czyli zwodzoną przez siebie samą własnymi emocjami i uprzedzeniami. Są to rzeczy silne,nieprzemijające, dogłębne i dla Polski, generalnie, uniwersalne.
    To właśnie są uwikłania. To są mechanizmy. Nie wiem więc dlaczego uważasz to za moje osobiste uwikłania. Mógłbym się na „uwikłanie” zgodzić w zakresie takim, że skoro to uwikłania dla Polski generalne, to i w cząstce mnie dotyczą. Tyle, że ja wyrażam stanowisko przeciwne, ja te uwikłania wydobywam na światło dzienne, co jest działaniem potencjalnie ozdrowieńczym, oraz wyrażam osobne zdanie, własne a nie stadne, co wyraźnie widać na tym czy sąsiednich blogach. To w wielkiej mierze znosi moją przynależność do polskiego uwikłania zbiorowego.

    Prosty test weryfikacyjny możesz zrobić przymierzając to co piszę, do tego co się dzieje, oraz odpowiedzenie sobie na pytania co jest źródłem zdarzeń, a następnie znowu przyłożenie miary, dla weryfikacji czy odpowiedź jest rzetelna. Przy czym jest tu konieczne podejście nieuprzedzone, inaczej wynik będzie zafałszowany.

  254. Po południu przechodziłem przez plac Orła Białego w Szczecinie .Zerknałem na znana Kamienicę w której przyszła na swiat Zofia -Anhalt -Zerbst . Był wtedy w Stettnie rok 1729 . Za jej panowania w Rosji jako Carycy Katarzyny II, Morze Czarne przestało być wewnętrzym morzem Tureckim.
    Ukrainiec Chruszczow podarował Krym Ukrainie , za 10 dni Pólwysep Krym niewątpliwie powróci jako terytorium Rosji ,już nie tylko Autonomiczy Krym ,ale też z wydzielonym Sewastopolem .( podlega Kijowowi na podstawie Umowy Ukraina _Rosja .)
    Referendum 16 marca obejmie Autonomiczny Krym i Sewastopol .
    Rosja zdobędzie ponownie Krym w całosci a w nim miasato JAŁTA – symbol szczytu ich potegi politycznej >
    Dziś w Moskwie na placu Czerwonym już swiętują a Żyrynowski ( zwykle w rozpiętym kołnierzyku i zwisajacym krawacie ) ubrał sie kolorowo z czerwona muszką . Putina nie było ,otwiera paraolimpiadę w Soczi .
    Któż mógł przewidzieć , że inspiracje „demokratyczne „Zachodu w końcowym rezultacie spowodują powrót półwyspu w skład ferderacji Rosji .-Mieczta !!
    Dokłanie miesiąc temu 7 lutego uroczyscie otwierano Igrzyska Olimpijskie w Soczi ,politycznie Rosja zaszachowana , w impasie , a kiedy minie miesiac od zakończenia IO już bedzie po ….Viktori
    Niczego nie przesądzając Duch Katarzyny II unosi sie od Szczecina do Petersburga , gdzie Władymir Władymirowicz przyjmował będzie gratulacje Wdzięcznego LUDU .
    Prezydent Obama bedzie miał okazje do rozmów telefonicznych a Angela Merkel i jej państwo Niemcy ,zapewne przez lata korzystać bedzie z Owoców „Majdanu ” bo przecież nie Polska – nie ta liga ,choć zasze gotowi jako Harcownicy i następnie bez znieczulenia Wydymani .

  255. @ Tanaka
    6 marca o godz. 23:49

    Lepiej nie dało się tego napisać. Pozdrawiam.

  256. Diaspora jest czujna! (Albo – nie))

    „Dwie strony” medalu … (?)

    https://www.youtube.com/watch?v=iA6JM1FioeI&list=PL0B6FB5B6A39DE8AF

  257. Kartka z podróży
    7 marca o godz. 16:27
    Osobnik z niejaką bródką którego wymieniasz, jest sformatowany; odpowiada ściśle skrzywieniom o jakim piszę. Sam zresztą z lubością i namaszczeniem mówi o własnej „formacji”. „Formacji niepodległościowej, patriotycznej. Jego psyche, aż po podświadomość jest uformowana wybitnie silnie, co widać w jego oczach i w języku ciała jakim się posługuje. Jedną z cech rozpoznawczych silnego sformatowania jest wybitnie stała, pryncypialna, nieprzenikliwa na jakąkolwiek wątpliwość i krytykę postawa. Natomiast politycy z grupy platformianej częściej się kręcą, kombinują, kłócą się we własnych głowach między chłodniejszym rozumem i zdrowiem psychicznym a szaleństwem, co nieraz prowadzi do chwiejności i kunktatorstwa. A to pryncypialnie krytykuje niezłomny osobnik z niejaką bródką z pozycji własnego zeskalenia, przyłapując ich na zmianie zdania sprzed trzech dni.
    Każdy kraj ma takich osobników, a to Duginów, a to Antoniów M.

    Ja z kolei polecam krótką, treściwą i mądrą wypowiedź amb. Cioska:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/10,114927,15583139,Ciosek__To_byli_bracia_syjamscy__Ukraina_i_Rosja_.html?lokale=trojmiasto#BoxWiad2img

  258. Na koniec zapytano rodaków: ” czy polityka zagraniczna Polski jest zagrożeniem dla Polski?”, odpowiedz zaszokowała wszystkie opcje polityczne, które tym razem zjednoczyły się pod hasłem „bo boju, do boju, do boju…”
    Prawie 60% respondentów odpowiedziała TAK, tę informację podaję za dzisiejszymi wiadomosciami TVN24. Były jeszcze inne pytania; odpowiedzi skompromitowały histeryczne działania naszych mediów. Czyli niepotrzebnie Newsweek ponosił koszty poszukiwań IP blogowiczów – szpiony są wsród nas.
    Na dobranoc – kołysanka, w tym również do @Gekko, który ze swoim strachem przywędrował aż tutaj, specjalnie dla niego w tle czastuszki
    http://www.youtube.com/watch?v=guKoNCQFAFk, wersja z lat mojej młodosci

  259. I wersja którą każdy sznujący się obywatel powinien znać
    http://www.youtube.com/watch?v=MIDOEsQL7lA

  260. Kukłowod (18:36)

    „Ponownie w Krakowie oblali mój pomnik gównami. [To zatrważające, że po raz kolejny doszło do przemocy, do dewastacji]”

    Wydaje mi się, ze poniższa mądrość życiowa nadaje się tutaj w sam raz:

    „Kiedy widzisz komara lądującego na twych jądrach, natychmiast zdajesz sobie sprawę z tego, że zawsze znajdzie się sposób na rozwiązanie nawet najtrudniejszych problemów bez użycia przemocy.”

  261. rem
    7 marca o godz. 19:00
    to zabawne, niektórzy uważają, że gorzej się nie dało.
    pozdrawiam

  262. Tanaka,

    Nie należę tutaj do grona częstych dyskutantów, jestem raczej biernym partycypantem blogów AS oraz ep, ceniąc komentarze moich kilku ulubionych autorów.

    Nie jestem sympatykiem PISu, ich przywództwa ani polskiego episkopatu. Jednocześnie, trudno jest nie zauważyć zbiorowej histerycznej naprażanki praktykowanej tu religijnie, z niezmordowanym uporem. Na Kaczory, na UE, na katobasów, na świetojebliwośc, na nasze opóźnienie cywilizacyjne, ekonomię, na styropian, na Bolka, Radka i Donka.

    Nie odmawiając krytykom sporej dozy słuszności, to stałe jednokierunkowe paplanie mnie męczy, a nawet zaczyna wzbudzać uczucia zgoła przeciwne. Nie rozumiem też Twojej teorii o polskim grzechu pierworodnym.

    Jako genetyczny mieszaniec (Polak), urodzony na ziemiach polskich, nie czuję potrzeby kajania się przed kimkolwiek za grzechy przodków. Stąd mój protest oraz reakcja, że ad hoc rzucony osąd Polaków, jako narodu nieprzeciętnych agresorów i głupców, jest nieprzemyślany. Jeżeli już chcesz sie zabawiac w historiografa, to należałoby stronić od sformuowań pod publiczkę, np:

    „Pan Bóg jakoś Polaków nie lubi, bo karze ich durnotą. Nawet jak stawiają mu świebodzińskich Jezusów, największych na świecie. A może przez to właśnie. Chyba nie lubi zakłamanych lizusów i durniów.”

    Nadal nie wiem, co myślisz na inny poruszony przez Ciebie głeboki temat: wpływ wielkości obiektów sakralnych na wielkość narodu. Czy masz jakieś naukowe pomiary? Sevilla, Liverpool, Mediolan, Rio, Washington DC?

    Po zakończeniu badań, winien jesteś blogowisku dać solidną konkluzję. Czekamy.

  263. Duende, tak trzymać.
    Tanaka zmieszał w swoim wpisie politykę historyczną, czyli zideologizował dla celów interwencji rosyjskiej historię. Wyniósł do rangi dogmatu Ukrainę jako nienaruszalny rdzeń wiecznego mocarstwa, obsobaczył Polaków od ostatniego Piasta (w domyśle), do ostatniego łajdaka w czasach saskich i przypisał wszystkie podłe cechy sarmackie dzisiejszym politykom (wszystkim) jako niezmienne , wysysane przez kolejne pokolenia z mlekiem Matki Polki.

    Objaśnił przystępnie paradygmat romantyczny jako niezmienny, aktualny, szkodliwy i nieuświadomiony przez durnych krajan, przyłożył ten paradygmat na żywca do dzisiejszej polityki, jak przynętę na haczyk, szarpnął wędziskiem, wyciągnął i orzekł – oto macie siebie, politykierzy, głupcy, durnie, niefrasobliwi, niewstrzemięźliwi, powierzchowni, naiwni, nie rozumiejący, nie myślący, kierujący się tylko emocjami. Z kim chcesz się równać – oto wisisz na wędce, a ja rzecznik spokoju i rozwagi tobą potrząsam. Krym już pływa w wiaderku. Jeśli się nie uspokoisz, to odbiorę Zachodowi Ukrainę, a teraz won do wody i nie myśl, że jesteś złotą rybką Polsko.

    Tak mniej więcej krajan obsobaczył Tanaka. Dla porządku wyłączę Snowdena, bo on czyta globalresearch.
    Pzdr, TJ

  264. Powtórzmy za Tanaką:

    „Politycy ze styropianu leczą własne i powszechne polskie urazy rycząc obraźliwie na Putina.”

    Zgadza się. Polacy ryczą obraźliwie na Putina podczas gdy Ukraińcy ryczą ze śmiechu

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Lwow-drwi-z-Wladimira-Putina-Przyjedz-wlos-ci-tu-z-glowy-nie-spadnie,wid,16453559,wiadomosc.html?ticaid=11253c

    Tanaka:

    „Generałowie polskiej armii już obliczają ile nowych zabawek do zabijania należy kupić by „dać radę” odeprzeć rosyjską, w ich chorych głowach już niemal rzeczywistą, napaść na Polskę.”

    Napaść na Polskę, w rewanżu za nasze obraźliwe ryczenie na Putina, będzie się odbywała na polach nieco innych niż militarne. Ona już się odbywa, ta napaść. Tyle ze styropianowi bohaterowie spod znaku POPiS nie potrafią tego dostrzec. Moze tak lepiej? No bo ryczenie na Putina to taka fajna zabawa. Nawet TeJotek to polubił..

  265. Trochę czasu mi to zajęło, ale było warto: moja ulubiona wersja
    http://www.youtube.com/watch?v=gnytX6SoO3g

  266. Żabka konająca
    7 marca o godz. 19:17
    Na koniec zapytano rodaków: ” czy polityka zagraniczna Polski jest zagrożeniem dla Polski?”, odpowiedz zaszokowała wszystkie opcje polityczne, które tym razem zjednoczyły się pod hasłem „bo boju, do boju, do boju…”
    Prawie 60% respondentów odpowiedziała TAK, tę informację podaję za dzisiejszymi wiadomosciami TVN24.

    Mój komentarz
    Jeśli o tym samym TVNie mówimy i o tym samym sondażu, to w tym sondażu nie było pytania – czy polityka zagraniczna Polski jest zagrożeniem dla Polski.

    W TVN24 oglądałem dnia 7 marca (dzisiaj) w audycji „Tak jest” wyniki sondażu przeprowadzonego dnia 6 marca przez firmę Millward Brown SA dla TVN24.

    Na pytanie, czy polityka zagraniczna Rosji zagraża Polsce:

    – 35 procent Polaków odpowiedziało, że „zdecydowanie tak”, a 24 procent procent „raczej tak”, razem 59 % – tak
    – 36 procent – nie
    Pzdr, TJ

  267. TJ, 7 marca o godz. 19:50; widocznie każdy słyszy to co chce usłyszeć, program ten sam, audycja „Tak jest”, zapisałam, to co usłyszłam żeby się nie pomylić. A pózniej to już na blog. To na pewno dlatego, że dzieli nas znaczna odległosć, informacje dochodzą zniekształcone… (?)
    Ty @TJ, lepiej słuchaj kołysanek i do spania.

  268. TJ

    Przyznam, że dziwi mnie Twoje krytyczne rozbieranie na czynniki pierwsze teorii, ktorą Tanaka usiłuje opisać cykliczne, często tragiczne w efektach polskie histerie polityczne będące przecież tylko efektem ukrytych problemów psycho-społecznych.

    Przecież od kilku lat z podziwu godną konsekwencją zajmujesz się tym samym. Cierpliwie, uparcie za pomocą teorii kodów kulturowych usiłujesz wyjaśnić np aberrację histerii smoleńskiej, której uległa znacząca politycznie część społeczeństwa. Tak tłumaczyłeś emocjonalną gorączkę, którą doświadczał ten kraj. Podejrzewam, że wcześniej podobnie tłumaczyłeś histerie gruzińskie.
    Sądzę, że gdyby Tanaka za pomocą swej teorii najprościej mówiąc „zakłamania i zniewolenia wieku dziecięcego” tłumaczył psychozy masowe dotyczące okoliczności śmierci Lecha Kaczyńskiego nie budziłoby to Twoich oporów. Zresztą Tanaka w swym ciekawym komentarzu odwołuje się również krytycznie do histerii gruzińskiej ze śp Prezydentem i Rosjanami w tle. Jak i napomyka o teorii tzw „zamachy smoleńskiego”.
    Nie wiem więc czemu akurat Twoją krytykę budzi stosowanie tej metody w odniesieniu do politycznej histerii krymskiej, przecież mogącej zrodzić o wiele poważniejsze konsekwencje.
    Ty masz „kody”, Tanaka „zniewolenie wieku wieku dziecięcego”, ja „masowe psychozy lękowe”. Każdy z nas jakoś tę społeczną malignę usiłuje na swoj sposób wytłumaczyć.
    Nie wiem czemu histeryzujące na tle Rosjan po śmierci Kaczyńskiego społeczeństwo uznawałeś za chore a ten stan gorączki, którego doświadczamy od kilku tygodni – też zresztą na tle Rosjan – uznaje za przejaw społecznej tężyzny i zdrowia.

    Przyznam, że jestem zdziwiony Twoim brakiem konsekwencji. Choć też tego do końca nie wiem, bo przecież wprost nie wyrażasz swej opinii nt krymskiej gorączki ograniczając się do wygodnej z politycznego punktu widzenia krytyki tych, którzy uznają ją za niepokojącą.

    Pozdrawiam

  269. Polska armia ? biedna i słabo wyposażona, w szczytowym okresie miała 2600 żołnierzy i wydawała około 800 milionów rocznie. Na początku misji była to kwota mniejsza, ale z upływem lat systematycznie wzrastała. Pobyt Kontyngentu Wojska Polskiego sankcjonowały WSZYSTKIE polskie rządy, bez względu na maść i proweniencję. Polska często wychodzi przed szereg w czapeczce z dzwoneczkami, kobiałką z kartoflami lub jakimś wydumanym symbolem.
    […]
    Zastanawiałem się, dlaczego w 2002 roku nie wprowadzono pomocy gospodarczej, tylko wjechały czołgi i transportery opancerzone. Przecież większość analityków obeznanych z problematyką afgańską przestrzegała polityków, że militarnie nic w Afganistanie się nie osiągnie, a pieniądze i nowa technologia mogą uczynić cuda.
    Odpowiedź była prosta ? kompleks militarny jest znacznie silniejszy od wszystkich innych sił. Wojna przyniosła ogromne korzyści finansowe koncernom zbrojeniowym USA i ludziom z nim związanym.
    ============
    http://studioopinii.pl/tomasz-kaminski-afganistan-swietlista-przyszlosc-czy-czarna-szpara/
    Komunizm jest w Azji od może 90 lat obecny.
    Spowodował, że większość populacji umie czytać i pisać.
    Kapitalizm jest w Ameryce Południowej od zawsze.
    Nie spowodował tego.
    Dziwne……
    Doktryna Monroe nie przewidywała nauki?

  270. Summertime.
    Genialny temat Gershwina, eklektyzm w najlepszym wydaniu – jazz, blues, negro spirituals, gospel…
    Poznanie tej kołysanki też zawdzięczam niesamowitej Janis.
    Dobrze jest jednak wspomnieć o źródłach:

    http://www.youtube.com/watch?v=kMG9K9YDGFA

    Bardzo na czasie – w naszej solidarności ze zwykłymi, dobrymi ludźmi na Ukrainie.

  271. Tylko do @anumlik: zgoda. Tylko ja mam ten problem, że nie mogę się zdecydować i dlatego zbieram utwory we wszystkich możliwych wykonaniach; jak dzieci mają czas tworzą z tego płytę. Zazwyczaj nie mają, dlatego poza Summertime, mam tylko jeszcze dwie: „My funny vatentine” i „St.Luis blues”.
    Do wszystkich : muzyka łagodzi obyczaje

  272. @LA, podziękowania – tego nie znałam.

  273. Andrzej Zybertowicz we Frondzie.
    Tekst długi ale uważam, że warto by przeczytali go wszyscy komentujący. Będzie to bowiem jeden z głównych watków alki politycznej w najbliższych miesiącach.

    „Fronda.pl: Konflikt między Rosją a Ukrainą się zaostrza. W Polsce równocześnie zaczęło się pojawiać coraz więcej prorosyjskich komentarzy, coraz więcej osób prezentuje takie stanowisko. Z czego to wynika?

    Prof. Andrzej Zybertowicz: Odpowiedź jest prosta. Część tych komentarzy jest inspirowana przez Rosjan, czyli realizowana przez ich agenturę wpływu, a część to aktywność – używając języka Władimira Lenina – użytecznych idiotów. Reakcje ludzi niezdolnych do racjonalnego zdefiniowania polskiego interesu narodowego.

    Ciekawy jest jeszcze inny wymiar tej sprawy. A mianowicie wczoraj Adam Michnik w TVN24 „odkrył”, że Putin rozumie tylko język siły. Dzisiaj w tym klimacie wypowiedział się red. Tomasz Wołek i inni komentatorzy Radia Tok Fm. Jednak nie doszli oni do etapu zrozumienia tego, że z Putinem tak było zawsze, a nie dopiero ostatnio. Dzisiejszy prezydent Rosji to nie jest jakiś nowy, odmieniony Putin. Ponieważ Putin rozumie tylko język siły, to niemal natychmiast po katastrofie smoleńskiej trzeba było wnioskować o umiędzynarodowienie śledztwa. Ale dotarcie do takiego wniosku zapewne zabierze temu środowisku jeszcze wiele czasu. To, że polskiej opinii publicznej nie potrafiono do tego przekonać, także pokazuje jak silne były wpływy rosyjskich interesów w mediach III RP.

    Niedawno i gazeta.pl i portal natemat.pl pisały o zalewie wpisów prorosyjskich w polskim internecie. Wątpię jednak, czy doczekamy się momentu, kiedy portale te zwrócą uwagę na to, że głosy prorosyjskie są obecne także w polskich mediach głównego nurtu. Niekiedy oglądając TVP Info, mam wrażenie, że przełączyłem się na TV Moskwa.

    Czy mówiąc o agenturze strefy wpływów rosyjskich możemy posunąć się tak daleko by mówić o konkretnych nazwiskach?

    Obecna sytuacja to powinny być żniwa dla naszego kontrwywiadu. Gdyby w Polsce po katastrofie smoleńskiej kontrwywiad skutecznie namierzał głosy ewidentnie prorosyjskie w polskich mediach i wysłał ostrzeżenia dysponentom mediów, to dzisiaj nie mielibyśmy takiej liczby głosów prorosyjskich, które rozwijają się w poczuciu swojej bezkarności.

    Przyjmijmy taką pesymistyczną ewentualność: konflikt na Ukrainie się zaostrza i rozprzestrzenia tak bardzo, że Rosjanie wkraczają do Polski. Kto w Polsce by na tym skorzystał?

    Zawsze znajdą się tchórze i sługusy, zwolennicy robienia interesów za wszelką cenę. Ich zagrywki wyraźnie można zobaczyć w internecie. W mediach głównego nurtu jest to robione sprytniej. Ponieważ kierownictwo państwa w ostatnich dniach przyjęło linię zgodną z interesem Polski (szkoda, że tak późno), to rzecznicy interesów Moskwy nie mogą swej propagandy prezentować tak otwarcie, jak było to po tragedii smoleńskiej.

    Obecnie głosy prorosyjskie w Polsce występują z pozycji rzekomego realizmu. Nie należy nakładać sankcji gospodarczych wobec Rosji, bo będzie to zbyt kosztowne – w takiej tonacji wypowiada się Leszek Miller. A dziennikarze udzielający mu głosu, nie przypominają, że na początku transformacji Leszek Miller wziął moskiewskie pieniądze.
    Argumentacja prorosyjska w polskich mediach jest robiona w imię realpolitik. Są to wypowiedzi w stylu retorycznych pytań typu, bo co Polska może zrobić; przecież nie będziemy z Putinem wojować. To „niedasizm” – rzekomo nic-nie-da-się-zrobić. Ten przejaw mentalności postkolonialnej jest kolejną mutacją postawy wcześniej nazywanej imposibilizmem (od angielskiego impossible – niemożliwe). Chodzi tu o krytykowaną przez Prawo i Sprawiedliwość postawę będących u władzy. Chociaż posiadali oni instrumenty reform, to deklarowali, iż to a to jest niemożliwe zrobienia, bo mamy ograniczenia prawne, finansowe, strukturalne, zamiast precyzyjnie przygotować przełom.”

    Pozdrawiam

  274. Żabka konająca
    7 marca o godz. 20:26
    TJ, 7 marca o godz. 19:50; widocznie każdy słyszy to co chce usłyszeć, program ten sam, audycja „Tak jest”,

    Mój komentarz
    Wyniki sondażu z dnia 6 marca przedstawionego w TVN24 w dniu 7 marca w audycji „Tak jest” są tu
    sondaż dla TVN24

    W sondażu tym zadano oprócz pytania o politykę Rosji – czy zagraża Polsce, także pytanie – jak Pan(i) ocenia działania rządu polskiego w sprawie Ukrainy.

    Raczej dobrze i zdecydowanie dobrze oceniło tę politykę 54 % ankietowanych
    Raczej źle i zdecydowanie źle oceniło ją 35 % ankietowanych

    Nie było pytania – czy polityka zagraniczna Polski jest zagrożeniem dla Polski?
    Pzdr TJ

  275. Podział Europy na rosyjską i resztę jest bardzo jasny. Na czym z grubsza on polega? Europa rosyjska nie prowadzi jawnej rachunkowości swoich podmiotów gospodarczych. Wszystko jest więc tam wspólne, a często i bezpłatne, ale faktycznie należy tylko do politycznych przywódców wspólnoty rosyjskiej, którzy oficjalnie stali się możnowładcami. Widać więc, że Europa rosyjska zasadniczo nie odeszła od modelu Europy radzieckiej. Dlaczego jednak W. Putinowi zależy na utrzymaniu takiego stanu rzeczy? Z prostego powodu zbudowana w tej sposób gospodarka rosyjska jak i wcześniejsza radziecka, to gospodarki wojenne. Niekoniecznie oznacza to, że nastawione są one na ekspansję, bowiem o tym decyduje potencjał gospodarczy, a nie sama siła gospodarcza. Gospodarki takie nastawione są jednak na utrzymanie przy władzy swoich przywódców politycznych, którzy są jednocześnie właścicielami ekonomicznymi rosyjskiej Eurazji. Dlatego właśnie kamieniem urazy dla W. Putina jest akcesja Ukrainy do UE, bowiem to oznacza wprowadzenie i egzekwowanie zasad jawności i obliczalności w gospodarce i już samo to oznacza utratę tego państwa dla politycznych elit rosyjskiej Eurazji. Jeśli EU i USA atakują i są stanowcze wobec Rosji to tylko dlatego, że są przekonane, że w gruncie rzeczy Rosja im nie zagraża. Historycznie polityki bowiem tych krajów są niezwykle ostrożne. Ani kraje UE (w tym byłe demoludy) ani USA nigdy nie ruszyły by tego co Rosja uważa za swoje. Czyli Ukrainy. Gdyby ich zdaniem Rosja faktycznie była silna, choć nawet trochę silna. Najwyraźniej ich zdaniem pod przywództwem Putina, Łukaszenki i Nursułtana Nazarbajewa Eurazja jest dzisiaj wydmuszką za którą niewiele stoi. Warto zauważyć przy tym, że np. za Kim Dżong Unem stoją stoją Chiny. obecnie politycznie, gospodarczo i militarnie silne państwo. W związku z powyższym Kim może robić we własnym kraju, co mu się żywnie podoba, a w sferze polityki zagranicznej, pozwalać sobie na różne prowokacje polityczne i nawet obrażać publicznie USA, i nic mu się nie stanie, dopóki nie przekroczy granicy Korei Płd. Wówczas ze względu na strategiczną słabość Korei Płd może dojść do użycia przez USA taktycznej broni atomowej.

  276. Żabko, najpierw była ukraińska kołysanka, później Summertime Gershwina, który swoją kompozycję oparł właśnie na niej.
    Myślałem, że o tym wiesz, bo wspomniałaś wcześniej o czastuszkach.

    Masz rację, muzyka łagodzi obyczaje.
    Tak więc, koniec polityki na ten tydzień – idę się przeprosić z gramofonem 🙂

  277. TJ odnośnie sondażu
    A czy TVN24 nie podał jaki odsetek badanych stanowiła ukraińska mniejszość?
    Pytam, bo od początku awantury, ekspertami w różnych stacjach telewizyjnych dominowali Ukraińcy mieszkający w Polsce, albo Polacy pochodzenia ukraińskiego. Tak, jakby tego kraju nie zamieszkiwały inne narodowości, w tym Polacy.

  278. @ Tanaka, 7 marca o godz. 18:56

    @ Tanaka
    Tak, piszesz o swoich uwikłaniach osobistych, generujących postrzeganie świata, a sądzisz że opisujesz świat. Ma ta projekcyjna utrata dystansu do siebie swoje wzajemne powiązania i dalekie oraz głębokie, wewnętrzne uwunkowania, zgoda. Zgoda też, że dokładnie o nim, tym człowieku Tanace mówimy. I jego virtual reality, którą opisuje, niestety, niemal wyłącznie siebie.
    Zgoda kończy się na rzutowaniu paroksyzmów wnętrza w przestrzeń rzeczywistości, w której to Ukraina i tragedia konkretnych ludzi są wg. Ciebie – wirtualne.
    Zmagania z własna osobowością naprawdę przestają budzić przyjazne zrozumienie, kiedy pretendują do syntez poznawczych w wymiarze społecznym i historycznym, wikłając w to zupełnie bezpodstawne oceny zbiorowości, w tym – Polaków, en bloc.
    Innymi słowy, uwikłania wewnętrzne, powiedzmy, warto załatwiać na własny rachunek i ze sobą, zanim wciągnie się w to, w roli wygodnego pola terapeutycznego, narody, społeczeństwa, historię i Bóg wie co jeszcze, dopisując innym do rachunku swe długi wobec siebie samego.
    Wiele razy i w wielu ocenach miałem przyjemność się z Toba dogłębnie zgadzać, ale kontekst realnie trwającej agresji bandytów na niepodległy kraj, wykorzystywany jako tło dla tego typu wewnętrznych zmagań osobowości, uważam już za nieakceptowalnie nieprzyzwoity i niesmaczny.
    Z pozdrowieniami.

  279. @ Kartka z podróży, 7 marca o godz. 21:33

    Pomijając już w wypowiedzi Zybertowicza to, co powtarza za głosami niezależnych fachowców od metod wpływu w służbie dywersji informacyjnej, z tego właśnie punktu widzenia i on i Macierewicz stosują jawną taktykę z tego instrumentarium.
    Popularnie można ją streścić:
    Krzycz: łapaj złodzieja tym głośniej, im bardziej czapka na Tobie gore.
    Oczywiście i w tym Zybertowicz ma słuszność, że tę taktykę kręgi a la Macierewicz rozkręciły nie dziś, ale od początków władzy …Putina.
    Wbrew jednak Zybertowiczowi, to akurat nie przeszło niezauważone.
    Całość tematu.
    Pozdrawiam.

  280. Sądziłem, że to by się Reaganowi spodobało. Wojna z terroryzmem jako kontynuacja wojny z radzieckim imperium zła.

    Dokładnie odwrotnie! Uważam, że nie tylko w gospodarce upadek ZSRR okazał się dla naszego kraju kompletną katastrofą. Brak przeciwwagi doprowadził do tego, że amerykańskie elity polityczne poczuły się po prostu bezkarne. Zaczął się etap hegemonicznej dominacji Stanów Zjednoczonych. Na jej potrzeby wymyślono sobie papierowego wroga w postaci rzekomego terroryzmu islamskiego. Rozdmuchano jego znaczenie, by uzasadnić wiele haniebnych posunięć. To był dramat nie tylko dla nas, ale i dla całego świata. Również dla kilku dużych krajów muzułmańskich. Taka inwazja na Irak nigdy nie miałaby miejsca, gdyby istniał Związek Radziecki.
    ==================

    Pani Tereso……
    Niezły fragmencik, potwierdzajacy moje prywatne spostrzeżenia.
    Dzięki, moge podeprzeć się kimś znaczącym w dyskusji.

    Tanaka, nie przejmuj się.
    Jakiś amok, szalej w potrawach czy pisowskie miazmaty wpływają na paru sensownych dyskutantów……
    Jest tak jak piszesz.
    Psyche wpływa na ogląd świata.
    I dzięki temu go kształtuje.

    Muzułmanie na przykład na Marsa nie polecą pod kara klątwy.
    Jakiś ich mułła wydał fatwę.
    Rosja jest zła, jakiś kapłan Zachodu wydał tez fatwę…..

    Przed Putinem zdaje się, ogłoszono niepoczytalnymi psychopatami kilku innych przywódców państw i ich odstrzelono?
    Tyle że tym razem, polują na bardzo GRUBEGO zwierza……
    Nie wiem, czy kaliber broni i ilość amunicji wystarczająca…

  281. Kartka z podróży
    7 marca o godz. 20:55
    Przyznam, że jestem zdziwiony Twoim brakiem konsekwencji. Choć też tego do końca nie wiem, bo przecież wprost nie wyrażasz swej opinii nt krymskiej gorączki ograniczając się do wygodnej z politycznego punktu widzenia krytyki tych, którzy uznają ją za niepokojącą.

    Mój komentarz
    Kartko, nie mieszaj w jednym kotle dwóch spraw – dziedziczonego, ale i ewoluującego kodu społeczno-kulturowego, obecności w kodzie różnych niedogodnych, utrudniających i przeszkadzających memów, schematów, stereotypów, reguł analizy zdarzeń i postępowania obecnych w kodzie, itp., z reakcjami politycznymi rządu (bo to o rząd chodzi, a nie o Macierewicza) na interwencję wojsk rosyjskich na Ukrainie. Enigmatycznie i złośliwie określasz tę reakcję jako „krymską gorączkę”.

    Przekładasz dosłownie polski kod społeczno-kulturowy na polityczne reakcje czyniąc z polskich polityków kukiełki skaczące na tym kodzie jak piłkarzyki w grze stołowej.
    Trajlujesz tym kukiełkom – opanujcie się, nie dajcie się powodować, tam jest siła, zawsze tak było w przeszłości, siła nie do pokonania, takie są doświadczenia, nie podskakujcie.
    Malujesz czarny i kpiarski obraz polskiej polityki, która była i jest wpisana w politykę UE.
    Sugerujesz polskim politykom agresywność, działania prowokatorskie, itd.
    Przypinasz tej polityce mocarstwowość uporczywie nazywając ja polityką jagiellońską, zapożyczając tę nazwę z dalekich i mglistych przestrzeni dawnej historii. Wmawiasz, że polski rząd prowadzi politykę jagiellońską, co w Twoim mniemaniu jest synonimem ekspansywności, tromtadracji oraz przejawem nieposkromionych żądz i tęsknot politycznych zakodowanych w każdym polskim łbie.
    Kartko, opanuj się. Mamy 21 wiek.

    Jako przeciwwagę do nieudolności polskiej polityki rozpatrujesz problem interwencji rosyjskiej, interpretując go jako teoremat nie do podważenia, geopolityczny pewnik, który przyświeca Europie (Krym się Rosji należy, należy naprawić błąd pijanego Chruszczowa, Ukrainy nie należy wyrywać z rąk Rosji, Ukraina jest gotowa do podziału, itd.), tylko polscy politycy nie są blasku tego wielowątkowego teorematu zauważyć.

    W Twojej argumentacji polityka Rosji, to czysty darwinizm, za przeproszeniem mówiąc przesadnie. Nie ma siły, nie podchodź pod łapy dominanta, bo cię pacnie – tak powiadasz.

    W ten sposób uproszczona polityka nie podlega żadnej dyskusji. W ten sposób Ukraina, to kraj rezunów, faszystów, prowokatorów, a Polska jest ustawiana jako kraj awanturników, durniów i prowokatorów.
    Pzdr, TJ

  282. maciek.g
    7 marca o godz. 10:07
    Czy Ty się w ogóle zastanawiasz nad tym co piszesz?! Czy nie rozumiesz tego, że sam kompromitujesz i siebie, i nas Polaków. Ty pewnie nie rozumiesz o co mi w moich wpisach chodzi i jakie jest ich tzw. drugie dno. To co napisałeś dobitnie dowodzi, że godzimy się, ba jesteśmy dumni z tego, że jesteśmy PÓŁKOLONIĄ zachodu, nie tylko europejskiego. Jesteśmy dumni z pracy na zmywakach i na czarno w krajach na zachód od naszych granic. Przecież to zaszczyt jeździć na saxsy! To nobilituje!, wg Ciebie. To także nas wyróżnia, bo przecież samy mieliśmy i uważamy, iż mamy nieformalną, ale zawsze (pełną)KOLONIĘ na Ukrainie, którą my dumni Polacy, zawsze tak traktowaliśmy i traktujemy. Ukrainka w naszym domu to nic takiego. My pozwalamy jej żyć i przetrwać jej rodzinie! Jakież to piękne, przykre, że niestety prawdziwe. My tacy dobroduszni. A czy się zastanawiałeś kiedyś nad tym, że być nazwanym przez Ukraińców Pani/Pan na Ukrainie w ich rozumieniu jest określeniem wyrażającym niechęć i pogardę.
    Radzę Ci pomyśl najpierw nim coś takiego napiszesz następny raz. Oni są także ludźmi. Obecnie biednymi i wobec nas zapóźnionymi, ale traktujmy ich z godnością. Nie demonstrujmy wyższości. Zarzucisz mi hipokryzję. Może będziesz miał rację. Jednak zastanów się proszę, czy nie ma w tym wpisie chociaż odrobiny racji. Przyznaję w dzisiejszym świecie biedy pełni rolę pomiotła. Tylko po co nasze, Polaków usta, pełne są nieznośnych frazesów.
    Pozdrawiam.

  283. Gekko

    Trudno bagatelizować taki oto wniosek Zybertowicza tym bardziej, że tego typu spostrzeżenia staną się elementami, jak piszesz, taktyki politycznej opozycji w tym kraju: „Gdyby w Polsce po katastrofie smoleńskiej kontrwywiad skutecznie namierzał głosy ewidentnie prorosyjskie w polskich mediach i wysłał ostrzeżenia dysponentom mediów, to dzisiaj nie mielibyśmy takiej liczby głosów prorosyjskich, które rozwijają się w poczuciu swojej bezkarności.”
    Przecież wyrażane w tych dniach spostrzeżenia Maciarewicza i Zybertowicza nadadzą główny ton walce politycznej w najbliższych miesiącach.
    Warto by komentatorzy krytyczni wobec pis-owskiej wizji świata, która się symbolicznie objawia np w obsesyjnie antyrosyjskiej interpetacji katastrofy smoleńskiej wiedzieli, że na skutek politycznej wolty rządu, przy jego milczącej jak sądzę zgodzie, określani będą wkrótce jako „niezdolni do zdefiniowania polskiego interesu narodowego” wraz z całymi tego konsekwencjami o których napomyka Zybertowicz.
    Mam wrażenie, że przekraczamy pewne granice, które określały poprzednie emisje rozmaitych politycznych histerii.

    Pozdrawiam

  284. W co gra USA, a w co leży w interesie UE? Nie ulega wątpliwości, że interesy USA oraz UE są różne w kontekście stosunków z Rosją. Generalnie UE jest za rozwojem stosunków gospodarczych i politycznych z Rosją, gdyż jest to dla UE korzystne. USA natomiast jest za utrzymaniem swojej hegemonistycznej pozycji w polityce światowej. Rośnie gospodarczo i militarnie siła Chin. Rośnie znaczenie gospodarcze Azji. USA nie jest w stanie przeciwstawić się temu procesowi samodzielnie. Potrzebuje UE. Stąd też dwa lata wcześniej powstał projekt strefy wolnego handlu pomiędzy USA a Europą. Wcześniej powstał inny projekt potencjalnie antagonizujący stosunki Rosyjsko amerykańskie, oraz stosunki Rosji z Europą. Projektem tym była inicjatywna partnerstwa wschodniego z 2009. Rzut okiem na mapę przekonuje, że istota tego projektu jest nie do przełknięcia przez Rosję. http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:EU-Eastern_Partnership.svg Projekt był zaplanowany jako źródło długotrwałego konfliktu pomiędzy Europą i Rosją. Gdyby załagodzono konflikt na Ukrainie, co nie jest możliwe. Powstanie nowe jego zarzewie na Białorusi. Zakończy się konflikt na Białorusi postanie na terenie Mołdawii. Jeśli jakimś cudem owe trzy konflikty zostaną załagodzone, powstaną ogniska zapalne na terenie Gruzji, Armenii i Azerbejdżanu. Partnerstwo wschodnie jest więc w gruncie rzeczy planem nie pokojowym i nie planem UE, lecz jest to plan USA i jest plan zbrojny, plan ciągłej konfrontacji i plan światowej hegemonii USA, który będzie kosztował UE miliardy Euro i prawdopodobnie doprowadzi do ruiny gospodarczej i rozpadu Rosji na mniejsze państwa. Pomiędzy jednak Europą a USA zostanie odbudowany sojusz militarny. Powstanie w trakcie trwania długiego konfliktu z Rosją szereg federalnych instytucji Europejskich, takich jak przede wszystkim wspólna europejska armia, pogłębi się spójność finansowa Unii, integracja gospodarcza. Powstaną przesłanki do budowy prawdziwego federalnego rządu, który będzie jednak cały czas musiał respektować hegemonistyczną pozycję USA na świecie. Dlaczego? Bowiem jeśli Europa w trakcie konfliktu z Rosją straci stopniowo zależność surowcową od Rosji, to w niepomiernie większym stopniu zwiększy ją od USA. Już dzisiaj wiadomo, że USA chce wykorzystać ŁUPKI. ŁUPKI są źródłem gazu i z ŁUPKÓW można otrzymywać ropę naftową. Jednocześnie USA wbiła się mocnym klinem w kraje arabskie. Panuje cały czas nad zasobami tego regionu. Być może też w tych warunkach zintensyfikuje. nacisk na Syrię. Zmiana reżimu w Syrii na pro zachodni w sposób zasadniczy może zmienić układ sił na bliskim wschodzie. A wszystko jest napędzane strachem. Ale nie strachem przed Rosją, lecz przed CHINAMI I AZJĄ. Bo to są państwa sukcesu, a Rosja jest państwem porażki rządzonym przez rosyjskiego Jasia Fasolę, który wyobraża sobie, że może nawiązać do czasów Andropowa. Ale gdzie mu do Andropowa… Gdzie Rosji do czasów Breżniewa. Tymczasem w Europie rosną kontyngenty wojskowe USA. Wszystkie kraje chcą znowu mieć amerykańskich żołnierzy i amerykańskich baz. Skończyła się era samodzielnego projektu Europa. Skończył się czas budowy niezależnej polityki niemieckiej czy też francuskiej w Europie. To jest już dzisiaj jak mówią amerykanie over. A co jest przed nami? No, cóż to czego chce nasza lewica i prawica też. Stany Zjednoczone Europy płacące miliardy dolarów nie za Rosji Gaz i Ropę, lecz za Gaz i Ropę amerykańską i z bliskiego wschodu :D)).

  285. Gekko
    7 marca o godz. 22:06
    O Ukrainie i jej wnętrzu piszę dokładnie odwrotnie niż mi to przypisujesz – nie jako bycie wirtualnym. Piszę dokładnie i wyraźnie, w różnych miejscach – to m.in. Polska traktuje Ukrainę manipulacyjnie, jak kloc, fałszywie monolityczny, nierzeczywisty, a więc właśnie wirtualny.
    Zdaje się, że nie czytasz starannie i tym razem nie sięgnąłeś myślą uważnie.
    Pozdrawiam

  286. Inauguracja programu Partnerstwa Wschodniego spotkała się z chłodnym przyjęciem ze strony Federacji Rosyjskiej. Stanowisko Rosji w tej sprawie wyraził m.in. prezydent Dmitrij Miedwiediew 22 maja 2009 w czasie szczytu UE-Rosja w Chabarowsku. Stwierdził wówczas, że:

    Każde partnerstwo jest lepsze od konfliktu, jednak martwi nas, że ze strony niektórych państw podejmowane są próby wykorzystania tej struktury jako partnerstwa przeciwko Rosji”
    — Konferencja prasowa w Chabarowsku, 22 maja 2009 roku. :D))

  287. Zabawne, jak pan Zylbertowicz wchodzi w narrację Mc Carthy’ego…..
    Może IPN powoła nowy pion- do działalności antypolskiej?
    Absolutnie tożsamej z bałwochwalczym uwielbieniem antyrosyjskości?

    Polska racja stanu, to chyba coś więcej?
    Czy tez może dojdziemy i do fazy, że polskie sądy będą sądzić jedynie zgodnie z tym kryterium?

    Pogięło was, czy co?

    Demokracja to chyba coś więcej niż podział na MY i ONI?
    Jedność moralno- polityczna Narodu się ziściła?
    Ten Paryż jest wart mszy?
    Spójrzcie na reakcje sąsiadów……
    Bo w swych reakcjach zaczynacie przypominać nadgorliwców, albo lizusów.
    Psychoza indukowana zaczyna przybierać dość drastyczne formy…..

  288. Kartka z podróży
    7 marca o godz. 21:33

    Prawdziwi Patrioci i „racjonalność” to oksymoron.

  289. Rosyjscy analitycy rozumieją dobrze istotę partnerstwa wschodniego. Nie jest więc jasne dlaczego nic „nie kumajet” ich naczelny ruski Jaś fasola, który nader pochopnie wysłał swoje wojska na Krym w ubiorach z surwiwalu. ????

    Oto co całkiem słusznie na temat partnerstwa wschodniego piszą na swojej Wikipedii Rosjanie.

    Опасения России

    Российские эксперты полагают, что данный проект бросает вызов российским интересам в регионе. Поскольку Восточное партнерство появилось как польская инициатива, то проект может скрывать антироссийские геополитические амбиции. По мнению российских экспертов, наиболее приоритетным компонентом новой инициативы является его энергетическая «составляющая» — в частности, создание альтернативных России путей энергоснабжения Европы. Ещё одна очевидная цель — подрыв геополитического влияния России в Восточной Европе и укрепление здесь позиций ЕС. Ряд российских экспертов говорят о намерении Евросоюза окончательно дезинтегрировать постсоветское пространство с помощью «Восточного партнёрства» и вывести страны СНГ из-под влияния России[5].
    Официальную позицию Москвы в отношении «Восточного партнёрства» сформулировал постоянный представитель России при ЕС Владимир Чижов:
    « Мы против того, чтобы данные страны СНГ ставились перед искусственной дилеммой: либо вперед, в светлое будущее с Евросоюзом, либо назад — с Россией. А то, что такие признаки на начальном этапе „Восточного партнёрства“ были, — факт.

  290. TJ

    Piszesz: „Kartko, nie mieszaj w jednym kotle dwóch spraw – dziedziczonego, ale i ewoluującego kodu społeczno-kulturowego, obecności w kodzie różnych niedogodnych, utrudniających i przeszkadzających memów, schematów, stereotypów, reguł analizy zdarzeń i postępowania obecnych w kodzie, itp., z reakcjami politycznymi rządu (bo to o rząd chodzi, a nie o Macierewicza) na interwencję wojsk rosyjskich na Ukrainie. Enigmatycznie i złośliwie określasz tę reakcję jako „krymską gorączkę”.
    Przecież nie mieszam. Wskazuję na konsekwencje tego co określasz jako: „…obecności w kodzie różnych niedogodnych, utrudniających i przeszkadzających memów, schematów …” na politykę polską w odniesieniu do kryzysu ukraińkiego. Podobnie jak Ty w odniesieniu do histerii smoleńskiej. Przecież wybieralne wladze czy wybieralna opozycja są emanacją owych niedogodności, memów, schematów … . Niejednokrotnie o tym pisałeś.

    Dalej: „Przekładasz dosłownie polski kod społeczno-kulturowy na polityczne reakcje czyniąc z polskich polityków kukiełki skaczące na tym kodzie jak piłkarzyki w grze stołowej.”
    To chyba logiczne. Choć raczej widziałbym w nich niewolników kodu. Jeśli tak nie jest to wskaż mi dowody odrębności, niezależności wybrańców od owego społecznego kodu. Przecież sam z satysfakcją wyżej podałeś wyniki badań wskazujące, że elektorat popiera tę polityke czyli zgodność kodów.

    Następnie: „Trajlujesz tym kukiełkom – opanujcie się, nie dajcie się powodować, tam jest siła, zawsze tak było w przeszłości, siła nie do pokonania, takie są doświadczenia, nie podskakujcie.”
    Tu mi zarzucasz jak Zybertowicz we wklejonym wyżej wywiadzie imposibilizm. „Argumentacja prorosyjska (…)jest robiona w imię realpolitik. Są to wypowiedzi w stylu retorycznych pytań typu, bo co Polska może zrobić; przecież nie będziemy z Putinem wojować. To „niedasizm” – rzekomo nic-nie-da-się-zrobić. Ten przejaw mentalności postkolonialnej jest kolejną mutacją postawy wcześniej nazywanej imposibilizmem (od angielskiego impossible – niemożliwe). TJ – zaczynasz mówić Zybertowiczem.

    Następnie: „Malujesz czarny i kpiarski obraz polskiej polityki, która była i jest wpisana w politykę UE.”
    Dzięki Polsce problematyka wschodnia została wpisana w politykę UE. Zabiegał o to Lech kaczyński. Właściwie to jedyna sprawa, która go w relacjach Polski z UE interesowała. Jak sądzę UE ma zresztą z tego powodu coraz większego kaca. Jak myślę wkrótce się z tego otrząśnie.

    Piszesz: „Przypinasz tej polityce mocarstwowość uporczywie nazywając ja polityką jagiellońską, zapożyczając tę nazwę z dalekich i mglistych przestrzeni dawnej historii”
    To przecież nie mgliste dzieje ale współczesna definicja. Z XXI wieku! „… Kreowanie przez Polskę polityki wschodniej Unii Europejskiej jest w pewnym stopniu przeszczepem idei jagiellońskiej w XXI wiek. Jednak realizacji tej idei musi służyć szereg działań. Obecnie Wspólnota, dzięki projektowi Partnerstwa, patrzy naszymi oczami na tamtą część Europy. Jeżeli Polsce na stałe uda się tworzyć wschodni wymiar UE to być może w najbliższym czasie odzyskamy pozycję jaką miała na arenie międzynarodowej Polska Jagiellonów….”
    http://www.psz.pl/blogi/20609-Idea-jagiellonska-w-XXI-wieku

    I dalej trochę histerycznie wkładasz mi w usta zdanie: „Krym się Rosji należy, należy naprawić błąd pijanego Chruszczowa, Ukrainy nie należy wyrywać z rąk Rosji, Ukraina jest gotowa do podziału, itd.”
    Nie wiem czy się należy czy nie. Nie jestem od moralizowania. Wiem jedno – bez Krymu Rosja nie może realizować swej polityki w basenie Morza Śródziemnego. Myslę, że to dla niej istotne. Co zresztą widać.

    W zapędzie polemicznym zarzucasz mi język rosyjskiej wojennej propagandy -„rezunów, faszystów, prowokatorów”.
    Chyba zanadto się rozpędzasz w tym wojennym nastroju. Przecież nie uzywam takigo języka. „Krymska gorączka” nie jest z tego słownika.

    Pozdrawiam

  291. @ Kartka z podróży, 7 marca o godz. 22:55

    Ja nie postuluję lekceważenia Zybertowiczów i Macierewiczów, przeciwnie, powinno się do nich już dawno zastosować ich własna receptę, cytowaną w Twoim responsie.
    Oczywiście, że zarówno intencje jak taktyki działania obu w/w są nastawione na dyskredytację wiarygodności Polski, skłócenie Polaków i przejęcie władzy.
    W czyim interesie to jasne, zwłaszcza po Krymie (biedny i mściwie opętany Prezio ma tu wyłącznie rolę żaby podstawiającej głowę po koronę, gdy konia kują).
    Perwersja tej wyrafinowanej taktyki, dobrze sprofilowanej na polskie fobie, to jedyny powód, aby prowadzić ją dla zmyłki pod sztandarami …antyrosyjskich resentymentów.
    Myślę jednak, że przy całej swej oburzającej gnuśności i prostackiej pazerności, PO ma w tej sytuacji, dzięki postawie międzynarodowej Tuska i reszty wobec agresji rosyjskiej, zapewnione zwycięstwo w wyborach. I plan PISany nam na Kremlu chwilowo legnie w gruzach.

  292. @ Tanaka
    7 marca o godz. 23:26

    To, jak piszesz nie ma znaczenia dla mojego komentarza, będącego zwrotną informacją o tym, jakie treści przesłanie niesie to, co piszesz.
    Znaczenie przesłania określa jego odbiór (czasem pomimo tego, że my sami, jako nadawcy, widzimy to odmiennie).
    Podtrzymuję moje obserwacje.
    Przyjmij te uwagi jako jedną z wielu krytycznych opinii na Twój poruszający wpis, ale zatroskaną i życzliwą i nie wynikającą u mnie z poczucia urazy wizerunkiem Polaków jaki kreślisz.
    Chodzi o wizerunek duszy i umysłu jednego z nich, jaki ujawniasz, choćby doborem kontekstu i pretekstu.
    Pozdrawiam.

  293. @Teresa Stachurska z pozdrowieniami.
    =====================
    „The Looting Of Ukraine Has Begun – By Paul Craig Roberts”
    http://www.countercurrents.org/roberts070314.htm

  294. „Pan Bóg jakoś Polaków nie lubi, bo karze ich durnotą.”

    „Dla Polaków w ogóle jest mnóstwo pór niebezpiecznych. Listopad, styczeń, sierpień, wrzesień i chyba cała reszta roku też; ”

    Chyba niewiele da sie zrobic

  295. @TJ, 7 marca o godz. 21:34, pytań było więcej, między innymi o zapał w oddaniu życia za ojczyznę (zapału nie było), w podanym przez ciebie zródle znajduję tylko 3, i teraz nie wiem czy rozmawiamy o tym samym. Niestety, „Tak jest TVN34” online, podaje tylko fragment wypowiedzi Kozieja i akurat nie w tym temacie, ale wczesniej komentując wyniki badań, powiedział on że na negatywną ocenę działalnosci rządu w dużym stopniu wpływają niepokoje o gospodarkę Polski. Być może całosć jest do odnalezienia i sprawdzenia, tylko gdzie?

  296. @LA, 7 marca o godz. 21:36
    Nie wiedziałam!, zawsze kompozycję przypisywałam G.Gerhinowi. Z jednej strony to przygnębiające że tak niewiele się wie, a z „drugiej strony medalu”, przyjemnosć przyswojenia wiedzy, nawet takiej niewielkiej. A ktos tu niedawno podważał sens wypowiadania się w blogowej przestrzeni.
    Te czastuszki i kalinki to osobiste porachunki z jednym z blogowiczów, niewarte komentowania, ale jednak się przydały. Dziękuję.

  297. @Tj, cos tam znalazłam ale też niepełne informacje i przedstawione w mało czytelny sposób, Morozowski wyniki badań skomentował o wiele jasniej.
    http://fakty.interia.pl/raport-zamieszki-na-ukrainie/aktualnosci/news-najnowszy-sondaz-polacy-obawiaja-sie-polityki-zagranicznej-r,nId,1353496

  298. Zabko
    Czy jusz spisz? Ja po two pieknej kolysance gershvina jakis nie moge.

  299. Ted(ziu)

    Tys znowu podrabiany? O tej godzinie to nawet na antypodach nie śpią. Co za poj..stwo. I to gdzie? Na blogu samego JE Ambasadora!

  300. Ortegu.
    Ja przemysliwuje co napisac.Martwio mnie troche te problemy i ataki na Rosje.

  301. Gekko (22:15)

    „Zybertowicz ma słuszność, że tę taktykę kręgi a la Macierewicz rozkręciły nie dziś, ale od początków władzy …Putina.”

    Nasza taktyka od początków władzy Putina.. No właśnie. A co takiego sie dokonało w Rosji od początków władzy Putina? Bo to ważne. A no, poczytaj mi mamo

    „Podczas rządów premiera Putina i jego prezydentury (1999-2008), realne dochody wzrosły 2,5-krotnie , płace realne wzrosły ponad trzykrotnie , bezrobocie i ubóstwo, zmniejszyło sie o ponad połowę i samo-ocena zadowolenia z życia Rosjan wzrosła znacząco. Pierwsza prezydentura Putina cechowała wysoki wzrost gospodarczy: rosyjska gospodarka rosła przez osiem lat z rzędu , widząc wzrost PKB o 72% w PPP ( sześciokrotny wzrost w nominalnie). Jako prezydent Rosji, Putin i jego Zgromadzenie Federalne – Duma – przeszedł do prawa do 13% podatku liniowego dochodów i do zmniejszenia podatku od zysków . Jako premier, Putin nadzorował dużą skalę reform wojskowych i policyjnych . Jego polityka energetyczna utwierdziła pozycję Rosji jako mocarstwa energetycznego… Obecnie jest on w rankingu na świecie najpotężniejszych osób według Forbes „.

    I te trepy Macierewicze, Kaczyńskie, Kliczki, czy inne Jaceniuki, paradujący w walonkach słomą wymoszczonych, chcą coś ugrać w cymbergajowych rozgrywkach z Putinem? Putinowej pozycji w Rosji nasze Antki policmajstry nie są w stanie naruszyć ani o jotę. Wiec o czym my tu mówimy?

  302. Nie bardzo dlaczego Polacy wciąż boją się Rosji. Dzisiaj Rosję maluje się jako wielkiego agresora i kolonialistę, który chce odbudować strefę wpływów, którą posiadała ZSRR. Tymczasem są to całkowicie fałszywe przekonania. Potencjał Rosji musiałby wzrosnąć jeszcze kilkakrotnie więcej i Rosja musiałaby być samodzielna gospodarczo, aby w ogóle taki scenariusz był możliwy. Tak nie jest. Putin i obecna elita gospodarcza i polityczna Rosji, to są ludzie, którzy Rosję po prostu okradają i dalej dewastują. Słowem z puntu widzenia interesów Rosji, jako takiej są to pasożyty. Przekonania o Polakach Olborskiego to są takie typowe przekonania bezsilnego faszyzującego wielkorosyjskiego nacjonalisty. Tworu bez przyszłości i bezmyślnego. Polacy się boją więc, gdyż są w swojej masie społeczeństwem, które było przedmiotem medialnej manipulacji stosunkowo wąskich elit. Nie są w stanie myśleć samodzielnie. Gdy więc ktoś medialnie pierdnie, gdy gdzieś błyśnie myślą, tu i ówdzie, pajac, że oto idzie wojna. Myślą, że wojna na pewno będzie i na tej wojnie zabraknie im kartofli a po niej będzie koniec świata. Ważne jest więc dla niech aby sprzedać bliźniego. Tak jak kiedyś wypychali na wsi i w miastach pod rozwałkę Żyda, aby uchronić własne życie i sprzeciwiali się polityce rządu Londyńskiego, aby jednak tym biednym ludziom trochę ludzkiego uczucia, tak i dzisiaj starają się sprzedać wyimaginowanemu potworowi Putinowi – Ukraińców, że to niby gorszy naród, gorsze ludzie, azjatyckie barachło. No, niestety totalitaryzmy pozostawiają po sobie właśnie coś w tym rodzaju – galaretowatą, bojącą się wszystkiego masę, kierującą się pierwotnymi instynktami, która jednak ma zdecydowanie wsobnie bardzo auto destruktywny charakter, niszczy ona mentalnie własne państwo i utrzymuje własne społeczeństwo w stanie głębokiego cywilizacyjnego i moralnego upodlenia. Niestety w tej sytuacji kulturę i cywilizację, trzeba do niego zaszczepić z zewnątrz z państw, organizacji międzynarodowych i społeczeństw, które są zdrowe i normalne.

  303. Jeden z większych zbrodniarzy i szubrawców H. Kissinger tak pisze o Ukrainie.
    „Ukraina nie powinna być kością niezgody między Wschodem i Zachodem, a pomostem między nimi” – pisze były sekretarz stanu. Uważa on również, że ​​Ukraina nie powinna wstępować do NATO lub być obserwatorem paktu, ale może współpracować z Zachodem w większości kwestii, starannie unikając wrogości wobec Rosji.”
    Niby ma rację, ale jest za słaby wobec zmowy neokonów.

  304. @ Orteq, 8 marca o godz. 7:46

    Ja też nie wiem, o czym my tu mówimy po przeczytaniu Twojego komentarza.
    Mam wrażenie, że o jabłkach i pomarańczach.
    Może jaśniej, o co Ci chodzi?

  305. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Ukraine should not join NATO
    http://times.am/?p=39162&l=en

  306. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” … Public discussion on Ukraine is all about confrontation. But do we know where we are going? In my life, I have seen four wars begun with great enthusiasm and public support, all of which we did not know how to end and from three of which we withdrew unilaterally. The test of policy is how it ends, not how it begins.”

    http://wyborcza.pl/1,75968,15587952,Rosja_to_nie_Putin.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza#Cuk

    Post Christum.
    Ktos tu czegos nie rozumi, na to wyglada – prawda?
    Problem nie rozumienia polega na tym, ze nie rozumieja zawsze ci sami?

  307. Lech
    7 marca o godz. 22:48
    Dopiero teraz mam trochę czasu by odpowiedzieć na twe niczym nie uzasadnione zarzuty.
    Moje wspomnienie o wyjeździe na saxy dotyczyły lat PRL’u i dla wielu moich kolegów było to bardzo korzystne. Korzystając z przebitki waluty pobudowali sobie domy , pokupowali samochody itd. , mimo, że często ci na zachodzie mocno ich wykorzystywali i płacili sporo mniej niż swym rodakom za podobną pracę. Bardzo wielu ludzi zazdrościło im tych wyjazdów , a sami z różnych powodów nie mogli tego zrobić. (choćby z powodu znanego paragrafu 5).
    Ukraińcy też obecnie masowo wyjeżdżają za chlebem i jak wyczytałem (ponad 7 mln), znacznie poprawiają standard życia swoim rodzinom, i mocno wspomagają budżet swego kraju.
    Zabronić im tych wyjazdów oznacza skazać ich i ich rodziny na nędzę.
    O tym jak obcokrajowców traktują ludzie miejscowi zależy od ich kultury i właśnie o tym pisałem, że w wielu przypadkach jeżeli uczciwie pracują nie kradną i nie są niebezpieczni , traktowani są dobrze i wcale ich się nie poniża.
    Czytałem niedawno artykuł, gdzie autor pisze o skandalicznym traktowaniu przez Niemców Polaków którzy wyjechali obecnie pracować do Niemiec. Poczytałem komentarze w wielu wypadkach ludzi właśnie tam pracujących i zmieszali autora z błotem wskazując, że na marginesie zdarzeń wyprodukował kłamliwy artykuł. (Jeden z odpowiadających opisał swe zdarzenie gdy przez starszych Niemców został potraktowany poniżająco i uniósł się honorem i rezygnując z zapłaty podziękował za pracę. O zdarzeniu dowiedziała się córka tych państwa. Odszukała go , bardzo przepraszała za rodziców i wetknęła mu dwa razy więcej pieniędzy niż był omówiony z jej rodzicami)
    Nie twórzmy więc mitów o tym upadlaniu jeżdżących za chlebem.
    Następną sprawą jest ta, że nie można z powodu błędnie pojętego patriotyzmu zarzucać ludziom,że wyjeżdżają z Polski na zachód by zarobić. Często wyjeżdżają po to spłacić długi i wykaraskać się z kłopotów finansowych własnych i rodziny. Decyzja takiego wyjazdu jest stresująca i tylko odważniejsi (i oczywiście nie umiejący tu w kraju lepiej zarobić ) na to idą. Obecnie głównie z powodu nieskrępowanego ruchu przez granice wyjechała za pracą tak wielka liczba ludzi.
    Według najnowszych szacunków GUS („Rozmiar i kierunki emigracji z Polski w latach 2004 – 2012″) liczba Polaków przebywających czasowo za granicą w 2012 r. w całej Europie wynosiła w sumie 1 816 tys. osób. Najwięcej Polaków przebywało w Wielkiej Brytanii (637 tys.), Niemczech (500 tys.), Irlandii (118 tys.) oraz Holandii i we Włoszech (97 tys.).
    Ci ludzie podatki płacą w Polsce i na dodatek gros swych zarobków przekazują do Polski co daje niebagatelny zastrzyk do budżetu.
    Od naszego wejścia do Unii Europejskiej polska emigracja zarobkowa przysłała bliskim w kraju łącznie ponad 112 mld zł.
    Każdy kij jak to mówią ma dwa końce i to co chwilowo dla Kraju jest korzystne na dalszą metę może odbić się czkawką i dlatego jest jasne, że rząd powinien zabiegać o jak najszybszy rozwój gospodarczy kraju by Polacy zaczęli wracać. Już obecnie niektórzy poparzyli się na wyjazdach bowiem obiecywali sobie, że zarobią góry złota , a rzeczywistość sprowadziła ich na ziemię. Zawsze jest coś za coś i coś się traci , a coś zyskuje i trzeba wybrać.
    Wielu ludzi mówiło, że walczy o wolność i by w Polsce rządzili Polacy. Obecnie jak to uzyskano, to mówią że nie o taką Polskę walczyli. Dlaczego , ano z prostego powodu,
    że nie rozumieli słowa wolność i łudzili się, że obcy zarządzający wysysa co się da i wystarczy go osunąć i kraj będzie miodem i
    mlekiem płynący.
    A tymczasem Wolność nie oznacza samowoli , bo każde państwo jest organizacją przymuszającą do podporządkowywania się ustalonym prawom (i jak te prawa są dobre i właściwie egzekwowane to większość jest zadowolona), a wolność polega między innymi na możności swobodnego wyboru kraju w którym chcę mieszkać i gdy źle ocenie mogę bez problemu wrócić.
    Jak widzimy w wolnym kraju rządzimy się nie najlepiej.

  308. ”Na wschód od nas źli chłopcy chcą się bawić w wojnę. Dla nich przemoc jest jedyną normą, a siła jedyną rajcą – powiedział …”
    Pytanie : kto to powiedział ?

  309. @ orteq,
    napisz jaśniej, o co Ci chodzi, bo jakoś moja odpowiedź Tobie nie weszła na blog.
    Pozdr.

  310. Orteq
    8 marca o godz. 7:46
    Max Kolonko ocenia

    Za kadencji rządów Wladimira Putina gospodarka Rosji rośnie bardzo prężnie.
    Według ekonomistów przyczyn jest wiele:
    – Putin obniżył podatek dochodowy do równego poziomu 13% dla wszystkich obywateli.
    Dzięki czemu bezrobocie w Rosji spadło o 50%.
    – Dochód Rosjan w przeliczeniu na 1 mieszkańca wzrósł 2,5 raza
    – Putin ma 62% poparcie w Rosji. Jak żaden przywódca w Europie.
    – Rosja organizatorem igrzysk zimowych w Soczi, oraz mistrzostw świata w piłce nożnej 2018.
    – Rosja prowadzona jest przez twardego i zdecydowanego polityka i staje się mocarstwem.

  311. A teraz spójrzmy na trzecią stronę medalu (może to być też „Piąta strona świata), czyli jak Polacy pouczają Rosjan w kwestach narodowościowych, a u siebie tych świństw nie widzą. Przepraszam z góry Pana redaktora, że niby nie na temat, ponieważ sprawa dotyczy kwestii bardziej ogólnej, czyli jak strona dominująca (tam Rosjanie, tu Polacy) traktuje miliony (tam) i setki tysięcy (tu) ludzi, którzy nie identyfikują się z Rosjanami (tam) i Polakami (tu). Pan redaktor ma teraz pewną przewagę na pozostałymi (mam na myśli uczestników bloga), ponieważ może się z problemem narodowości śląskiej zapoznać bliżej w rodzinie (nie, nie czytuję Vivy i tym podobnych czasopism, żona mi powiedziała).
    Szlag mnie trafił z rana przy porannej lekturze GW regionalnej, która na pierwszej stronie znowu przypomniała mi idiotyczny wyrok SN, w sprawie rejestracji organizacji społecznej pod nazwą Stowarzyszenia Osób Narodowości Śląskiej. Nie muszę większości czytelników POLITYKI przypominać, że podczas spisu powszechnego taka narodowość w ankiecie występowała i narodowość śląską zadeklarowało 800 tys. obywateli Polski. Była, a teraz nie ma i zdecydował o tym jak na razie polski SN. Na Ukrainie mają gorzej, bo tam zdecydował Putin, a nasze władze się z nim radykalnie nie zgadzają. A może by tak w sprawie Ukrainy napisać wniosek do polskiego SN? Ciekaw byłbym odpowiedzi.
    Pozdrawiam i przepraszam za odstąpienie od ogólnego nurtu łojenia (słusznie) putinowej skóry.

  312. Redaktor Szostkiewicz twierdzi, że większość Rosjan się myli , a rację mają tam nieliczni. cytuję
    „Nie wszyscy w Rosji stoją murem za Putinem. Jest ich niewielu, ale to ich zapamięta historia, ich będą pamiętać”
    Czyli wg tego redaktora Putin ogłupił swój naród tak jak Hitler, bo tam tez większość go poparła.
    Nie zauważył jednak różnicy , tam wzrost gospodarczy Niemiec powstał na bazie zbrojeń dla wojen które Hitler planował, a u Putina na bazie korzystnych zmian gospodarczych. U Hitlera gdyby nie wywołał winy musiała by zrobić się katastrofa gospodarcza (broni nie da się jeść , a sprzedać też takich ilości nie można), Putinowi wojna by załamała rozwój gospodarczy , a więc nie jest na rękę (na rękę są wojny poza terenem wpływów Rosji)
    O Krym wojny nie będzie i redaktor niepotrzebnie się martwi. (jak Rosja będzie się rozwijać tak jak za Putina to on wcześniej czy później trafi do Rosji)
    Putin dobrze wie że Unia obecnie wcale nie zamierza przyjąć Ukrainy, bo to byłby tylko jeden wielki kłopot i problem. (Aby jakieś państwo przyjąć musi ono spełnić gospodarcze wymagania Unijne , a Ukrainie do tego bardzo daleko)
    Na razie Ukrainą się gra, i od samych Ukraińców zależy jaki los sobie wyszykują

  313. Grecja chce od Niemiec spłaty reparacji wojennych:
    http://tvn24bis.pl/informacje,187/grecja-chce-od-niemiec-splaty-reparacji-wojennych,405192.html

    Czas chyba najwyższy wystąpić do Niemców z roszczeniami za zniszczenie Polski oraz wymordowanie milionów Polaków przez ich hitlerowskie matki oraz ich hitlerowskich ojców, póki mają jeszcze trochę sałaty, zanim wpakują wszystko w Bundeswehrę, bo znowu żydostwo ewidentnie knuje wojnę światową, co dobrze widać w różnych rejonach świata, nie tylko na Ukrainie. A reperacje należą się Polsce jak psu micha, żadna łaska. Przyda się na bagnety do każdego polskiego domu, bo mitem i niepobożnym życzeniem jest publikowana obok teza MillwardBrown, że „Kiedy przyjdą podpalić dom… „ nikt palcem w bucie nie ruszy.

    Osobne roszczenia należałoby skierować do Izraela, w końcu u Hitlera służyło co najmniej 150,000 żydowskich żołnierzy jak pisze dr Brian Mark Rigg, a po stronie jego bolszewickich wspólników byli nie tylko wierchuszką, bo Bauman na przykład – o ile go dobrze zrozumiałem- stał ponoć na świecy, albo kierował ruchem w NKWD, nie pamiętam. Mieli więc żydzi swój spory wkład w martyrologię Polski, zresztą nie tylko w czasie wojny, bo i przez wieki przed nią. Nie można też zapominać o powojennej okupacji Polski przez masowych morderców żydokomuny. Należne Polsce reperacje są tu pewnie nawet większe, niż te niemieckie. Ale na biednego nie trafiło, wydrukują sobie w FED-zie oraz w EBC ile potrzeba, żaden problem.

    Do USA oraz UK (o Izraelu, jako spadkobiercy bolszewizmu wraz z kadrami już wspominałem) należałoby także wystąpić o odszkodowanie, za wpakowanie 40 milionów Polaków do sowieckiej niewoli na pół wieku. Przecież wszędzie na świecie sądy przyznają odszkodowania za bezprawne więzienie ludzi. Zdrada też jest karana, więc przywódcy tych państw, mogliby sobie dziś honorowo strzelić w łeb, w ramach protestu przeciwko swoim poprzednikom – żadna to strata dla ludzkości, przeciwnie, czysty zysk. Tylko skąd tu honorowego człowieka spośród nich wytrzasnąć? Jak im wytłumaczyć, co to honor, czy prawda, skoro to dla nich pojęcia nieznane, abstrakcyjne?

  314. „bez Krymu Rosja nie może realizować swej polityki w basenie Morza Śródziemnego”

    Mój komentarz
    Kartko, z Krymem, czy bez Krymu Rosja może realizować swą politykę. O jaka politykę w rejonie Morza Śródziemnego Ci chodzi?
    Pzdr, TJ

  315. Diaspora jest czujna! (Albo- nie)

    – Putin ma 62% poparcie w Rosji. Jak żaden przywódca w Europie.

    maciek.g
    8 marca o godz. 11:35 – pisze:

    ” …Redaktor Szostkiewicz twierdzi, że większość Rosjan się myli , a rację mają tam nieliczni. cytuję
    „Nie wszyscy w Rosji stoją murem za Putinem. Jest ich niewielu, ale to ich zapamięta historia, ich będą pamiętać”
    Czyli wg tego redaktora Putin ogłupił swój naród tak jak Hitler, bo tam tez większość go poparła.”

    ” … Europejska Partia Ludowa, największa obecnie frakcja polityczna w Parlamencie Europejskim, wybrała wczoraj swojego kandydata na szefa Komisji Europejskiej. Obyło się bez zaskoczenia: większość głosów delegatów zgromadzonych w Dublinie dostał dostał Jean-Claude Juncker, były prezydent Luksemburga. Ale skala zwycięstwa nie była porażająca. Juncker dostał 382 głosy, a jego konkurent Michel Barnier, francuski komisarz ds. rynku wewnętrznego, 245. ” …

    http://www.rp.pl/artykul/13,1092545-Miejsce-dla-Tuska-w-Brukseli.html

  316. maciek.g
    8 marca o godz. 11:35
    Czyli wg tego redaktora Putin ogłupił swój naród tak jak Hitler, bo tam tez większość go poparła.
    Nie zauważył jednak różnicy , tam wzrost gospodarczy Niemiec powstał na bazie zbrojeń dla wojen które Hitler planował,

    Mój komentarz
    Autorze, na bazie zbrojeń finansowanych wewmętrznie, to się na ogół traci. Zbrojenia, to jest topienie pieniędzy w prędzej czy później złom. Jak można planować wzrost gospodarczy na bazie zbrojeń?

    Zbrojenia, czyli wydawanie pieniędzy na złom jest to zło koniczne, geopolityczny wymóg, przymus polityczny, „bo tak wszyscy robią”, itd.

    Zbrojenia mogą przynieść ożywienie koniunktury okresowe, a nie wzrost gospodarczy. Ożywienie koniunktury poprzez zamówienia rządowe na zbrojenia nie może trwać wiecznie.
    Wyjątkiem sa kraje bardzo bogate w surowce, które im przynoszą bardzo wysoki GDP, czyli mające dużo pieniędzy do wydania.
    Norwegia jest wyjątkiem. Nie topi bezmyślnie pieniędzy w złom. Robi to racjonalnie, planowo.

    Zbrojenia za pieniądze emitowane rodzą w dłuższym okresie i przy dużym nasileniui – dług oraz nadmierną inflację, wyczerpują zasoby nie dając wiele w zamian. Wyjątkiem jest Korea Płn, bo tam nie było i nie ma prawa być problemu marnowania zasobów, inflacji, czy niewłaściwych decyzji gospopdarczych.

    Bezbolesne dla gospodarki zbrojenia istnieją w takich krajach jak Arabia Saudyjska, która ma zasoby. Ale równie dobrze AS mogłaby budować wiszące ogrody lub klamki ze złota kupować. Są pieniądze do wydania, więc nimi obracają.
    Z czego korzystają producenci uzbrojenia w innych krajach. Ale to nie są ich zbrojenia, tylko ich zarobek. To eksporterzy broni zarabiają. W tym sensie zbrojenia AS są dla nich korzystne i napędzają wzrost gospodarczy. To są petrodolary.

    Gospodarka niemiecka przed wojną ożywiła się w mechanizmie wewnętrznym – gospodarki wojennej. Gospodarka Japonii również. Gospodarka USA w czasie wojny też, lecz udział zamówień wojennych nie był tam tak duży by zagrozić radykalnie równowadze.

    Ci sami teoretycy, którzy twierdzą, ze zbrojenia przynoszą wzrost gospodarczy, protestują głośno na zwiększenie wydatków na zbrojenia w Polsce.
    W ten sposób zaprzeczają sami sobie, bo z jednej strony traktują zbrojenia jako wkład w rozwój gospodarczy państwa, a z drugiej jako marnowanie pieniędzy.
    Pzdr, TJ

  317. Orteg; 6:55, masz racje,znowu zostalem podrobiony,do Zabki godz 6:24
    i do ciebie godz 7:11 te wpisy nie sa moje.

  318. Z okazji Miedzynarodowego Dnia Kobiet wszystkiego najleprzego
    dla wszystkich blogowych pan.
    http://www.youtube.com/watch?v=iFKFtDW9lSM&feature=related

  319. TJ

    W telegraficznym skrócie. Jak wskazują politolodzy nie bardzo Rosja mogłaby prowadzić dotychczasową politykę bez Krymu.

    W sensie militarnym, tj. zdolności do akcji wojskowych w rejonie Atlantyku i Pacyfiku bez kluczowej bazy krymskiej byłoby to trudne. Z Bałtyku jednak jest dalej.

    W sensie stricte politycznym zamknięcie bazy w Sewastopolu zmieniłoby znacząco strefę wpływów Rosji w basenie Morza Śródziemnego. Szczególnie w graniczących z nim krajach arabskich.

    Również w ujęciu ekonomicznym utrata baz na Krymie uniemożliwiłaby ochronę portu w Noworosijsku będącego centrum handlu ropą z zasobów basenu Morza Kaspijskiego. Równiez problemem byłoby dla Rosji wymuszone ograniczenie kontroli nad Morzem Czarnym. Przydatności baz krymskich dowiodła przecież odpowiedź Rosji na atak wojskowy Saakaszwilego.

    Tak twierdzą politolodzy. Zresztą nie tylko rosyjscy.

    Uprzedzając Twoje pytanie o gwarantowany umowami status baz rosyjskich na Krymie z góry odpowiadam, że najwidoczniej Rosjanie uznali podejmując decyzję o aneksji, iż status ten może być naruszony przez nowe władze ukraińskie.
    Nie wiem czy mieli do tego podstawy. Szczerze mówiąc nie interesuje mnie to, bo nie upatruję naruszenia polskich czy unijnych interesów politycznych na Krymie. To nie moja sprawa. Nie widzę bowiem podstaw do twierdzenia, że rosyjska anekcja Krymu narusza bezpieczeństwo Polski czy Unii. Gdyby naruszała to przecież w pierwszym rzędzie interweniowały by unijne państwa basenu Morza Śródziemnego. A one się do histerii krymskiej najwyraźniej dystansują.

    Takie jest moje zdanie na temat Krymu.
    Wiesz TJ, na moim podejściu do Krymu ciąży to, że jak pisze Zybertowicz należę do ludzi „niezdolnych do zdefiniowania polskiego interesu narodowego”.
    Taka karma.
    Pozdrawiam

  320. Gekko (11:04)

    Maciek.g ci przetłumaczył, z mojego na jego, pod 11:13. Chwatit’? Bo jesli nie chwatit’, to jeszcze w oryginalnym języku mogę nabazgrać.

    „During Putin’s first premiership and presidency (1999–2008), real incomes increased by a factor of 2.5, real wages more than tripled; unemployment and poverty more than halved and the Russians’ self-assessed life satisfaction rose significantly.[7] Putin’s first presidency was marked by high economic growth: the Russian economy grew for eight straight years, seeing GDP increase by 72% in PPP (sixfold in nominal).[7][8][9][10][11] As Russia’s president, Putin and the Federal Assembly passed into law a flat income tax of 13%, a reduced profits tax, and new land and legal codes.[12][13] As Prime Minister, Putin oversaw large scale military and police reform. His energy policy has affirmed Russia’s position as an energy superpower.[14] Putin supported high-tech industries such as the nuclear and defence industries. A rise in foreign investment[15] contributed to a boom in such sectors as the automotive industry. Putin has cultivated a „he-man” and „super hero” image and is a pop cultural icon in Russia with many commercial products named after him. He is currently ranked as the world’s most powerful person according to Forbes.[16]”

    http://en.wikipedia.org/wiki/Vladimir_Putin

    Bo to w tym języku wiadomość o osiągnięciach Putina została oryginalnie wyprodukowana. W języku priwislanskim takowej wiadomości nikt by się nie odważył spłodzić. No, może Max Kolonko by się odważył. Tylko po to żeby Indoora zaszokować. Ale tylko za Wiki!

  321. Kanada zdewastowała Putina

    „Szef rządu Kanady Stephen Harper oświadczył, że w związku z wydarzeniami na Ukrainie wydał rozporządzenie o wstrzymaniu wszelkich kontaktów dwustronnych między kanadyjskimi i rosyjskimi siłami zbrojnymi. – Dotyczy to wspólnych ćwiczeń, w tym manewrów „Czujny orzeł”, i zaplanowanych spotkań – oświadczył premier.”

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15582968,Kanada_daje_rosyjskim_zolnierzom_24_godziny_na_opuszczenie.html#TRNajCzytSST

    „Dziewięciu rosyjskich wojskowych powiadomiono o decyzji w czwartek i dano im na wyjazd 24 godziny. Sześciu z nich uczyło się w Kanadzie angielskiego i francuskiego, dwaj szkolili się w jednej z baz wojskowych, a jeden uczył rosyjskiego żołnierzy kanadyjskich.”

    Od tego ciosu juz sie Putin nie podniesie. No i jak teraz dalej żyć?

  322. Nieoczekiwanie Ukraina stała się polem konfrontacji, jak za najlepszych czasów zimnej wojny.
    Do momentu, w którym stanie się krajem wojny gorącej, może sporo skorzystać.
    Tak jak wiele innych krajów- pokorne cielę dwie matki ssie.
    Cycek brukselski i moskiewsku będą karmić.
    Bo to sprawa PRESTIŻOWA.

    Pytanie, czy ukraińskie elity są w stanie taka okazję wykorzystać?
    Dotychczas potrafiły doić jedynie własne społeczeństwo…….
    Napęczniałe kufry bogatych otwarte były jedynie dla producentów dóbr luksusowych i dworaków.
    Czy się to zmieni?
    Być może, pod argusowym okiem Brukseli.
    Choć zbytnio bym na to nie liczył.
    Pierwszy miliard wymagał zapewne sporej ilości trupów pozostawionych za sobą.
    Skorupka nasiąkła……

  323. Ted(ziu) – 12:57

    Fajne to podrabianie musi być. A jakie dla blogu odżywcze! Tyle ze stęchlizną mocno waniajet. Czy nie czas juz na zmiane nicka? Np. na Tedziu Niepodrobiony? Ten drugi, podążając w ślady, zapewne zmieni na Tedziu Niedorobiony. Bedzie ciekawiej niż teraz jest

  324. Indoor Prawdziwy
    Jaki szok? To przecież jest Kolonko. Gdyby tam gdzie używał słowa Rosja, użył USA, a tam gdzie Putin, jakieś nazwisko z USA (nie Obama, bo to cienki b…..noblista), trzymało by się to kupy. Ale Kolonko przecież nie siedzi w Rosji tylko w USA i tam się nauczył obserwować rzeczywistość. On zna metody stosowane w polityce przez amerykańskich polityków.
    Z jego wersji wynika, że administrację głowy państwa USA tworzą amatorzy i półgłówki, a jedynymi politycznymi profi jest Putin, Ławrow i ktoś tam jeszcze z Rosji.
    Ale Kolonko dobrze zaczął. Może próbować już pisać legendy.
    Co nie zmienia faktu, że z pewnymi jego uwagami się zgadzam.
    W telewizji widzieliśmy ludzi z kbkAKMS w pozycjach do strzałów. Ubrani byli podobnie jak Berkutowcy, ale jakoś inne mieli obuwie. Nagrano dialog między strzelającymi snajperami rozmawiającymi po rosyjsku. Oczywiście polskojęzyczne media już stwierdziły, że snajperami byli Rosjanie.
    A ja zadam pytania. Czy Putin, i jego współpracownicy, którzy mieli by zorganizować tę prowokację, zrobili by ją tak prymitywnie?
    I dlaczego strzelających ubrali w mundury Berkutu, nie dając im obuwia Berkutu?
    Ja uważam, że Putinowi nadarzyła się okazja coś ugrać na wydarzeniach ukraińskich, a że Rosja jest sąsiadem i to w dodatku wielu Rosjan mieszka we wschodniej Ukrainie, nawet nie wysilając się, korzysta z okazji i …jak coś mu się pcha na siłę, to nie odrzuca „prezentów”.
    A kto wie, czy prezydent Rosji wiedząc, że w protesty na Majdanie wkrochmalili się politycy z Polski, znając ich zerowy poziom uprawiania polityki (nawet im samolot spadł z prezydentem na pokładzie i rzeszą wysokich rangą przedstawicieli państwa), liczył na efekty ich działań.
    Jeszcze raz powtarzam. Putin powinien odwdzięczyć się Warszawie, za
    owocną „współpracę”.
    I jeszcze sprawa snajperów. Mam nadzieję, że rosyjska strona dopilnuje, że przeprowadzone będzie śledztwo, kto strzelał na Majdanie zabijając tylu ludzi z obu stron. Dziś minister Ławrow to powtórzył i uważam, że kto jak kto, ale rosyjska strona tego nie odpuści.

  325. @ orteq

    Znaczy, tę animację to sfinansowałeś za podpier..niczoną mi z użyciem bejsbola moją wypasioną brykę?
    Nie wiedziałem że to Ty, the most powerful hyMen of the street, according to Moscow Times.
    A mnie duraki uczyć się namawiali, żebym nie musiał po ulicach z bejsbolem, jak za młodu tow. płk. Putin, ganiać.
    Wot, oszybka. 🙂 🙂

  326. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    maciek.g
    8 marca o godz. 11:35 pisze:

    ” … Redaktor Szostkiewicz twierdzi, że większość Rosjan się myli , a rację mają tam nieliczni. ”

    ” … Du siehst, die Russen haben doch recht, wenn sie sagen, die sogenannte “Revolution” in der Ukraine sei von Faschisten inspiriert…die jüdische Seele reagiert natürlich sofort mit Angst…vermummte Freiheitskämpfer mit Kalaschnikow besetzen Parlament und Ministerien und jagen den gewählten Präsidenten davon…das ist ja noch schlimmer als 1932 in Berlin…der braune Adolf war immerhin gewählt und ordentlich als Reichskanzler installiert worden…und dann regt sich die westliche Welt über den schrecklichen Vladimir Putin auf, der nur die Interessen seines Landes wahrnimmt…verrückte Welt… ”

    ” … I gdy komuniści zgnietli polską „Solidarność”, w przypominającym sytuację na Ukrainie kryzysie w 1981 r., kto jak kto, ale właśnie Ronald Reagan wykazał się rozwagą i powściągliwością.” ”

    http://marucha.wordpress.com/2014/03/08/putin-po-stronie-historii/

  327. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” … Redaktor Szostkiewicz twierdzi, że większość Rosjan się myli , a rację mają tam nieliczni. ”

    ” USA lassen Putins Körpersprache analysieren
    08.03.2014, 12:48 Uhr
    Im US-Verteidigungsministerium sieht man in der Dekodierung von Körpersprachen erhebliches Potenzial zum Aufschluss Pläne anderer Politiker. Im Visier haben sie dabei vor allem Russland Ministerpräsident Wladimir Putin. (…) Die Pentagon-Forscherin Brenda Conners charakterisierte beispielsweise Putins Körpersprache 2004 als Hinweis darauf, dass der Russe „risikoscheu“ sei und „extrem empfindlich auf Kritik“ reagiere.” …

    http://www.handelsblatt.com/politik/international/us-geheimdienst-cia-soll-senatsmitglieder-ausgespaeht-haben/9576324.html

  328. Taki Jeden!
    Mój szok nie był zbyt głęboki ani długotrwały. Spowodowały nie tyle tezy M.Kolonko, którymi raczej się nie zgadzam (jeśli chodzi o genezę konfliktu) ile sam fakt, że facet myśli. Jest to ewenement, bowiem większość komentatorów politycznych zatrzymało się na etapie ”Putin dziki, Putin zły, Putin pokazuje kły…” a głębokość myśli naszych polityków zilustrowałem wypowiedzią premiera Polski w dniu 08.03.2014 ”Na wschód od nas źli chłopcy chcą się bawić w wojnę. Dla nich przemoc jest jedyną normą, a siła jedyną rajcą” Mógłby ktoś mu kupić na urodziny jakiś globus Polski, żeby zobaczył co jest na wschód od niego.
    co do analizy M.Kolonko według mnie wiele wskazuje na to, iż to nie Rosjanie byli inspiratorami ostatnich wydarzeń i bardzo było im nie na rękę nie tyle miejsce, ile czas.
    A to, że wykorzystują fatalny błąd R. Sikorskiego, to inna sprawa. Byliby głupi gdyby nie wykorzystali.

  329. kolonko, kolanko, kielonek…

  330. „…Niestety rewolucja na Ukrainie, która doprowadziła do obalenia konstytucyjnych władz z prezydentem Wiktorem Janukowyczem na czele, nie jest demokratyczna…” Całość – http://www.myslkonserwatywna.pl/polityka/banderowska-rewolucja/ .

  331. Georges53,

    dzięki za linka, sama bym nie znalazła.

  332. Brawo Snowden,
    Zapomniales jedynie dodac, ze gdyby nie nasi bracia rosjanie, to ocalala garstka polakow jezdzilaby nie od dzis, lecz od co najmniej 70 ciu lat po kraju tylko mercedesami i volkswagenami. A o kraju mowiliby: ich liebe mein land 🙂 🙂 🙂 über alles

  333. byku 🙂 🙂 🙂 🙂 , ze ty na indory tez reagujesz?
    Czyzbys mial juz dosyc krowy? 🙂 🙂 🙂 🙂

  334. WG ” KORDIANA” J.SŁOWACKIEGO.
    WSPÓŁCZEŚNIE.
    NIECH SIĘ POLAKI MODLĄ,,CZCZĄ USA ORAZ UNIĘ I WIERZĄ.

  335. Gekko,

    Narzekasz na jakies jabłka i pomarańcze, na skradzenie ci twojej wypasionej bryki. W takiej sytuacji widzę, ze rady nie ma. Mus przełożyć z sarmackiego – to od nasarmater – na nasze. Wiec sypnijmy nieco inki na przyzbę.

    Poszło o pierdoły Zybertowicza, na Frondzie wygłoszone. To on, ten profesor od niczego, zaczął, nie ty. To on cale zło dzisiejsze wywodzi z tego, ze my, Polacy, nie dawaliśmy odporu Putinowi. Temu tyranowi rozumiejącemu wyłącznie argumenty siły. Gdybyśmy byli mu odpór dali od razu po Smoleńsku, nie byłoby tego dzisiejszego popierania polskiego tego satrapy w sprawie Krymu. Nawet w niektórych, podobno, mainstreamach naszych go popierają! A on, ten kagiebista, to nic innego jak ciemiężyciel swojego narodu. Wpychający ten naród w coraz głębszą nędzę. Az tak gorzko ponarzekał na Putina ten prof Zybertowicz.

    Ja, za Wiki, a może nawet i za Maxem Kolonko, przypomniałem niewinnie co się w Rosji dobrego porobiło, gospodarczo, od czasów nastania Putina. Nasze mainstreamy tego nie lubieja przypominać. Bo to nie pasuje do POPiSowego scenariusza rusofobicznego. Tego głoszącego praktyczny upadek gospodarczy Rosji. Ze niby wystarczy ja lekko szturchnąć, na Krymie właśnie, i ten kolos na glinianych nogach się rozleci niczym Humpty Dumpty jaki. I Krym bedzie nasz. Polska od morza do morza znów!

    Gdzie ta ukradziona bryka, Gekkusiu?

  336. Ukraina po San mnie nie przeraża.
    Z jednego względu.
    Tam jest matecznik PiSowski……

    Chłopcy będą mieli problem, co wybrać.
    Wódz wybrał ciekawych sprzymierzeńców…….

    A na poważnie.
    Craig ma rację.
    Ale nasze i ukraińskie elity ogarnęła jakaś pomroczność jasna.
    Albo dym płonących opon źle na jasność myślenia wpływa.
    Na kłopoty wewnętrzne- a to na Ukrainie w czasie transformacji raczej pewne- panaceum będzie zewnętrzny wróg.
    I zgadnijcie, KTO nim będzie?
    Nasi przyjaciele z Litwy mają podobnego…..

  337. Po długich poszukiwaniach, w końcu znalazłem coś co może Polska zyskac na krymskiej awanturze – czyli jaki ma na w niej interes polityczny.

    Oleksij Radynski, redaktor ukraińskiej edycji Krytyki Politycznej w felietonie pt „Polska może zyskać na stracie Krymu” pisze: ” … odważę się postawić tezę, że na stracie Krymu zyska gospodarczo przede wszystkim Polska. Po pierwsze dlatego, że to nie ona Krym straci. Po drugie, kiedy wskutek straty Krymu na Ukrainie poleje się krew, sporo można będzie kupić. Nie tylko na Ukrainie, gdzie propaganda polskich cudów wolnorynkowych stanie się jeszcze łatwiejsza niż teraz. Niewątpliwym zyskiem dla polskiej gospodarki będzie międzynarodowa pomóc Ukrainie, która szczodrze poleje się na wschód, gdy rynki finansowe zdecydują, że bardziej im się opłaca utrzymywać ukraińskich uchodźców, niż kłócić się z Rosją.

    Dlaczego zyska na tym Polska? Bo jest adwokatem Ukrainy w Unii, a za pracę adwokacką trzeba płacić, jak zresztą za każdą pracę – z wyjątkiem tej wykonywanej przez Ukraińców.

    Polska już od lat jest operatorem mnóstwa funduszy skierowanych na rozwój demokracji na Ukrainie (czy nie dlatego demokracja na Ukrainie ma się tak źle, że jest rozwijana głównie przez inne państwo?). Łatwo przewidzieć, że zostanie też operatorem mnóstwa funduszy skierowanych na likwidację skutków upadku demokracji na Ukrainie. Bezpośrednie przekazanie funduszy ofiarom tego upadku byłoby ryzykowne, bo mogłyby zostać przez nie roztrwonione. W Polsce zaś na pewno stworzą dodatkowe miejsca pracy, przecież ktoś będzie miał obsługiwać pięćset dwudzieste szóste wydanie konferencji „Co z tą Ukrainą?” oraz tysiąc dwieście dziesiąte seminarium „W stronę ukraińskiego Okrągłego Stołu”

    Całość tego ciekawego tekstu pod linkiem:
    http://www.krytykapolityczna.pl/felietony/20140308/polska-moze-zyskac-na-stracie-krymu

    Pozdrawiam

  338. Kartka z podróży
    8 marca o godz. 17:15

    O ile mnie pamięć nie myli, JEDYNYM przykładem budowania demokracji od zera, który skończył się pozytywnie, jest Korea Południowa.
    A i tam bez zamordyzmu i dyktatury wojskowej się nie obeszło.
    O PLANOWANIU gospodarczym, kredytach i tłumieniu protestów nie wspominając.

    Cała reszta jakoś USA i Demokratycznemu Zachodowi nie wychodzi…….

    Niestety, w zacietrzewieniu ideologicznym i wierze jesteśmy tak dobrzy, że nie widzimy efektów wtrącania się Zachodu w wewnętrzne sprawy innych krajów.
    Sprawy Ukrainy rozstrzygną się daleko od jej terytorium, i raczej wbrew Majdanowi.
    Dyktat i wasalizacja to pewnik.

    Niebiańska Sotnia może wzrosnąć liczebnie.
    Kureń?
    Pułk?
    Sprawa rozwojowa…..

  339. RBC uważa, że obecna podwyżka cła nie zniweluje przewagi cenowej kawioru z Alaski nad kawiorem produkowanym w Rosji. Gazeta wyliczyła, że nawet po uwzględnieniu nowych stawek cła, rosyjski kawior będzie o połowę droższy od amerykańskiego.
    http://www.biztok.pl/gospodarka/wojna-handlowa-rosji-z-usa-juz-jest-faktem-clo-na-kawior-100-w-gore_a15565
    ===================

    Oto pierwsze efekty sankcji……..

  340. Nieczesto ale bywam w VA Hospitals odwiedzajac moich dawnych brothers in arms, starzejemy sie, stare rany sie odnawiaja … Anyway. Rok temu moze trzy (czas jest nieublagalny) siedzialem w caffeteria w grupie kilku podobnie jak ja odwiedzajacych. W moim wieku i starsi (Korean War Vets) rozmawialismy na typowe tematy; VA Administration don’t give f*ck, VA Hospitals don’t give shit, etc.
    W trakcie rozmowy, chyba najstarszy, narzekajac na swoj pobyt w VA Hospital rzucil zdanie: There is nothing worse than a „ruski zyd” (meaning housekeeper) stealing other people’s shit. „Stealing shit” in layman’s terms you’d say:
    Stealing personal things like money, watch, credit cards, etc.
    „Ruski zyd” tak doslownie powiedzial co mnie zaintrygowalo bo bylo to powiedziane z jakims akcentem, nie niemieckim. Zapytalem go skad jest. Okazalo sie, ze jest Slowakiem. Uciekl z rodzicami przed bolszewickimi hordami by pozniej jako 17-latek zglosic sie do US Marines.
    Ciekawy bylby jego komentarz do „wypowiedzi” blogowych „ruskich zydow”; Orteqa,Tanaki, ET, ozzy, Pussy M. …
    Nie mam wyrobionej opinii jaki „zyd” jest najgorszy, nigdy nie marnowalem czasu na klasyfikacje „zydow”.
    My social sphere is on different orbital trajectory.
    Nie widze roznicy w IQ pomiedzy „ruskim zydem” a jego polskimi towarzyszami; snowdeny (to ci od globalshitheads.com), pieciul, la, michasie (hundescheiße a w ostatnim wydaniu – fagmyasswithjoy), wiesiu i georges (IQ okolo 50-tki), vandermerde, mer, ? (? WTF !), o blogowych zolzach z grzecznosci nie wspomne. Innymi slowy, sami noblisci.

    The Dow Jones is going up, the golf course is getting dry, my boat is ready for the season …
    As for the recent bowel movements in Russia & Ukraine …
    I’m like those from VA Administration and the rest of the US of A:
    Don’t give f*ck !
    See you when I see you.

  341. Wiesiek 59

    Radynski zwrócił moją uwagę na biznes „demokratyzacyjny” o którym wcześniej nie pomyślałem. Przecież to dziesiątki tysiecy ludzi, jak nie setki tysięcy będą żyły z konferencji, seminariów, pisania jakiś projektów psu na budę, nadzorowania wyborów, prowadzenia szkoleń, uczenia Ukrainców rysowania piramidek Maslowa itp.
    Życie jak w Madrycie – żresz, pijesz, śpisz za darmo a diety i honoraria płyną z kasy UE warkim strumieniem. I to latami!

    Pisałem tu kiedyś, że fundacja Ewy Balcerowicz CASE od kilkunastu lat z powodzeniem – oczywiście dla fundatorów – uczy Ukraińców neoliberalizmu.
    Biznes demokratyzacyjny jest równie opłacalny jak humanitarny.

    Pozdrawiam

  342. @ orteq

    No własnie napisałeś, gdzie ta bryka.
    Tam i przez tego, gdzie i komu się bejsbolem polepszyło.
    Szacun dla pułkownika Putina, chwat!
    A i ty mołodziec, toczka w toczku 😉
    I wsio eto lepsze priszło – bez uma!

  343. Kartka z podróży
    8 marca o godz. 18:00

    I te wszystkie młode laski przyjeżdżające na te „k…konferencje”…….
    Rozmarzyłem się……

    Pomoc humanitarna w tej skali co dzisiaj, to spory rynek pracy.
    I spore pole do defraudacji.
    Nikt nie pyta, o przyczyny wygnania ludzi z ich stron rodzinnych.
    Wszyscy się pochylają nad milionami nieszczęśników.

    Kto rozpętuje wojny i na nich zarabia?
    Kto finansuje grupy najemników?
    I w imię jakich pokrętnych idei?
    Cui bono…….

    Zarzynanie ruskich przez talibów było cool.
    Dostawali za ten zbożny czyn kasę i broń.
    Zarzynanie zamorskich diabłów spotkało się z potępieniem, operacjami grup specjalnych i dronami w akcji.
    Kali nie chcieć być zarzynany……
    A ruskie chcieli?
    Nawet Polakowi się to przytrafiło.
    Dżin wyfrunął z butelki i hula po świecie……

    Skalp Indianina był wart paru dolców.
    Kobieta, dziecko, bez różnicy.
    A najlepsze noże do skalpowania produkowano w Anglii……
    I sprzedawano OBU stronom.
    Hudson Bay Company nie zwracało uwagi na kolor włosów oskalpowanych……

  344. Do Pana Redaktora.

    <Czy jest możliwość włączenia w kodzie blogu opcji pisania cyrylicą?
    Bo czytać łacińską czcionką pisaną ruską propagandę – mylno.
    A odpowiadać nią – nie panimajut.

    Please.

  345. Legionnaire
    8 marca o godz. 17:42

    Jak rozumiem, o inteligencji świadczy rozmiar buta…..
    Jedynie ten, kto nie przekracza tej miary, jest godzien uwagi szanownego pana.
    Nie może odstawać od normy US Marines, określonej w pięknym filmie Forrest Gump…….

    Niestety, do swojego rozmiaru musiałbym dodać prawie sto…..
    Przykro mi, że przerastam normy.

  346. Gekko
    8 marca o godz. 18:39

    Jest możliwe włączenie każdego rodzaju pisma, czcionki.
    Wystarczy załadować do systemu opcje językowe.
    Być może nawet, wystarczy dodanie do przeglądarki słowników danego języka.
    Bez grzebania w systemie.

  347. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” … Redaktor Szostkiewicz twierdzi, że większość Rosjan się myli , a rację mają tam nieliczni. ”

    ” … Dla mnie osobiscie rozwoj sytuacji na wschodnich rubiezach Rzeczpospolitej Szlacheckiej stanowi kolejne potwierdzenie tezy, ktora czesto powtarzalem w uprzednich felietonach, a mianowicie tezy o niebywale niekorzystnym wplywie mniejszosci narodowych na stabilnosc kazdego panstwa (…) ” Masy sa niczem innym jak czescia przyrody ozywionej. Ich uczucia sa tego rodzaju, ze nie moga oni zrozumiec tego gdy przeciwnicy podaja sobie rece w pozornej zgodzie. Chca oni widziec to, ze strona silniejsza wygrywa bez kompromisow a slabsza jest zlikwidowana fizycznie badz poddana bezwarunkowej woli zwyciezcy. Masy te moga byc nauczone patriotyzmu tylko wtedy , gdy w walce o to aby zyskac poparcie ludu, ci ktorzy usiluja propagowac kosmopolityzm wsrod nich, zostana bezlitosnie eksterminowani.” itd. …

    http://bobolowisko.blogspot.de/2014/03/dokad-idziesz-panie-putin.html

  348. maciek.g
    8 marca o godz. 10:48

    Maćku przepraszam, trochę mnie poniosło. Pisałem późno po całym dniu pracy i po przejrzeniu bloga, niezbyt dokładnie analizując teksty. Pominąłem także wpis @Tanaka (gratulacje, piękny tekst). Dzisiaj od rana w zasadzie siedzę i czytam prasę z całego tygodnia. W tym wiele o Ukrainie. Trochę się wstydzę swojego wpisu do Ciebie, bo masz rację. Hołduję zasadzie „ekonomia głupcze”, a później uczucia wyższe, chociaż nie zawsze i nie wszędzie. No i nie za wszelką cenę.
    Przepraszam i dziękuję za Twój następny tekst skierowany do mnie.
    Zaintrygował minie wywiad z dr Andrzejem Zapałowskim zamieszczony w ostatnim PRZEGLĄDZIE, a zatytułowany „Tragizm Majdanu”. Potwierdziły się moje przypuszczenie, kiedy jeszcze na gorąco oceniałem Majdan na blogu J. Paradowskiej. Jeżeli to prawda, to my Polacy, a nasz rząd w szczególności, mamy problem.
    No cóż za emocje i analfabetyzm polityczny ostatecznie płaci zawsze całe społeczeństwo. Politykom ujdzie to na sucho. Jeszcze obdarzą się błyskotkami na klapę dadzą sobie rąsie i goździk. (rąsia, klapa, goździk – tak to jakoś było).
    Pozdrawiam

  349. TJ 8 marca o godz. 12:44
    „Jak można planować wzrost gospodarczy na bazie zbrojeń?”
    W bardzo prosty sposób. Wykorzystując bardzo silny mechanizm strachu. Podatnika – w każdym kraju swiata i zawsze – dużo łatwiej jest przekonać do wydania pieniedzy na zbrojenia aniżeli na cokolwiek innego. Problem polega na tym, aby tak zorganizować społeczeństwo a jego ramach gospodarkę i jej część, czyli przemysł, aby wynalazki powstałe za pieniądze wydane na broń mogły znaleźć drogę do sfery cywilnej.

    Właśnie dzięki temu mechanizmowi możesz pisać teraz za pomocą komputera, na który cię stać i publikować oraz pozyskiwac informację globalnie, praktycznie za darmo.

  350. Wilkos mówiła, że SP proponuje m.in., aby państwo przez 12 miesięcy opłacało składki na ubezpieczenie społeczne kobiet wracających do pracy po urlopie macierzyńskim lub wychowawczym. Wśród postulatów programowych partii – wskazała – jest też bezpłatna opieka medyczna dla wszystkich Polek w ciąży, darmowe żłobki i przedszkola oraz zapewnienie tanich mieszkań do wynajęcia młodym rodzicom, którzy rozpoczynają pracę zawodową. Według SP, państwo powinno także wprowadzić ulgi podatkowe dla zakładów pracy organizujących przyzakładowe żłobki i przedszkola i podwyższyć zasiłki na dzieci.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Solidarna-Polska-przedstawila-program-dla-kobiet,wid,16457754,wiadomosc.html?ticaid=112554
    =====================

    Przecież to już było?
    Za KOMUNY……..

    Jak wiele trzeba zmienic, żeby nic nie zmienić.
    Ziobropodobni wymyślili właśnie koło.

    Dokładnie ten sam los czeka ukraińców.
    Poprawią sobie.
    Nieliczni.
    Reszta będzie emigrować?
    Tylko gdzie?
    Biali murzyni potrzebni od zaraz?
    W którym kraju?

    A Ukrainki?
    Zażarcie i zawzięcie…….? Przeżyją…..

  351. Zapomniałem dodać, że nie dziwię się, iż są to fakty nieznane w Polsce, gdzie postkomuchy na spółkę ze styropianem zgodnie i dokładnie zatłukły jakiekolwiek ślady polskiego przemysłu, w tym zbrojeniowego a szczegóły historii powstania Silicon Valley nigdy nie były powszechnie znane.
    Z trudem – o ile będzie taka polityczna wola – trzeba by teraz wszystko odbudować, zarówno polski przemysł, w tym elektroniczny, jak i jakiś poziom edukacji, w tym tej traktującej o historii rozwoju przemysłu krajowego i światowego.

    Humaniści, (czyt. ignoranci) zawsze piszczą o czymś, co tam obiło im się o uszy o „polskich dronach zrobionych z polskiego grafenu, co to latają kierowane polskimi światłowodami na polskim Marsie, badając tam polskimi spektrometrami polskie pamięci komputerowe wbudowane w polskie autobusy i pociągi”.

    Ignoranci całe życie mnożący i przewracający papierki w urzędach, a w każdym razie nie mający żadnego kontaktu z twórczą działalnościa w przemyśle, nie zastanawiają się nad tym, dlaczego coś, co biorą do ręki w ogóle działa. Mielenie słów wydaje się im życiem.

  352. Kartka z podróży
    8 marca o godz. 13:51

    Mój komentarz
    Na zakończenie dyskusji o polityce rosyjskiej na Morzu Śródziemnym zauważę, że:

    1) Kartko, napisałeś: „Wiem jedno – bez Krymu Rosja nie może realizować swej polityki w basenie Morza Śródziemnego. Myślę, że to dla niej istotne. Co zresztą widać.”, a w nastepnym poście mówisz o czym innym:
    „W sensie stricte politycznym zamknięcie bazy w Sewastopolu zmieniłoby znacząco strefę wpływów Rosji w basenie Morza Śródziemnego. Szczególnie w graniczących z nim krajach arabskich.”

    Piszesz nie o polityce ogólnie, ale konkretnie o strefie wpływów Rosji. Dalej piszesz jeszcze o czymś innym – o niemożności operowania floty rosyjskiej na M. Śródziemnym, czyli o polityce podpartej okrętami na M. Śródziemnym. Dalej i dalej idziesz z opisem niezbędnej strategii dla Rosji i mówisz o utrudnionym wysyłaniu okrętów rosyjskich na Atlantyk bez Sewastopola w Rosji.

    Otóż:

    1) Po drodze z M. Czarnego na M. Śródziemne i Atlantyk jest M. Marmara i dwie cieśniny b. wąskie. Po drodze na Atlantyk z M. Śródziemnego jest b. wąski Gibraltar. Prowadzenie polityki siły w warunkach jakiejś mniejszej lub większej konfrontacji na M. Śródziemnym przy pomocy okrętów wojennych z Sewastopola jest bardzo utrudnione niezależnie od tego, czy Krym należy do Rosji, czy Ukrainy.

    2) Z Morza Bałtyckiego jest dużo bliżej na Atlantyk, niż z M. Czarnego.

    3) Rosja ma swoje siły strategiczne na Atlantyku bazujące w portach północnych, w tym łodzie podwodne, których przemsknięcie się przez M. Marmara niedostrzegalnie byłoby niemożliwe.

    Ale to są czysto wojskowe rozważania. A Ty Kartko pisałeś pierwotnie zdaje się tylko o polityce.

    Liczba hipotez uzasadniających odzyskanie Krymu wzrosła do sześciu

    1) Pijanica Chruszczow przypisał Krym do Ukrainy. Należy naprawić błąd Chruszczowa. Krym do Rosji
    2) Krym zamieszkują Rosjanie – należy się Krym Rosji
    3) Bez Krymu Rosja nie może prowadzić Polityki na Morzu Śródziemnym. Krym należy się Rosji
    4) Bez Sewastopola Rosja nie może prowadzić polityki morsko-wojskowej na Morzu Śródziemnym i Atlantyku. Sewastopol się należy Rosji
    5) Na Krymie mieszkają Tatarzy. To są islamiści. Jest ich ponad 200 000. Należy ich zneutralizować poprzez przyłączenie Krymu do Rosji
    6) Na Krymie są prześladowani ludzie na służbie. Należy przyłączyć Krym do Rosji, by przerwać raz na zawsze prześladowania
    Pzdr, TJ

  353. „A Ukrainki?”
    Jak to gdzie?
    Na kolana do publicystów, ulubieńców i celebrytów „Polityki”!
    Na ich miejscu tylko bym się cieszył.
    Będą mieli większy wybów dużo tańszych Ukrainek.
    Ukrainki też się powinny cieszyć.
    W końcu mogłyby trafić na kościelne kolana pisowców i klechów.
    A to byłoby złe, co nam zaraz wyjaśni taka czy inna tanaka.

  354. Don’t give f*ck. O przedimkach a, the nikagda nie słyszał. Me doesn’t go. I go bus go Glasgow. Taki niby angielski, tyle ze z poziomu zmywaka. Praktykowany przez towarzyszy brothers w ramionach VA.

    Nie mylić z Vabank Machulskiego. I, na miły Bóg, nie karmic trolla! Bo weźmie i się pospieszy z tym jego see you when. Czy gnidy wylęgają sie z jaj? Czy na jajach? No nie, te ostatnie to mendy

  355. TJ
    8 marca o godz. 19:37

    Nie poznaję…….
    Gdzie zaszła zmiana?
    Z konkretnego, wyważonego, obiektywnego, w nadgorliwca ślepo oddanego idei?
    „Nadgorliwość jest gorsza niż faszyzm”……

  356. zza!
    Nie bądź niesprawiedliwy. Polska zachowała resztki przemysłu obronnego, polskie ”drony” latają chociaż nie z polskiego grafenu. Oczywiście to, że tak się dzieje to nie dzięki, tylko raczej wbrew naszym dzielnym elitom. Czechy też coś tam uchowali, Węgrzy zlikwidowali wszystko, ale dzięki temu że w zeszłym roku pokazali środkowy palec MFW, spłacili przed czasem kredyty i powiedzieli, że mają gdzieś całe to bandyckie towarzystwo – może coś tam się wykluje jeszcze.
    Ciekawe te pociągi i autobusy – znowu coś tam się robi, nawet ciekawe rzeczy, ale znowu raczej nie dzięki, ale wbrew naszym decydentom. Podejrzewam, że jakiś przemysł konspiracyjny też istnieje …
    Na razie styropian wziął się za likwidację transportu kolejowego, od jutra nowy rozkład jazdy, dalsza likwidacja połączeń, ale to mało. Zakupili jakieś durne pendolino i ZABRONIONO PRZEWÓZ TOWAROWY PRZEZ CMK. Jawny dowód, że jakakolwiek działalność gospodarcza temu towarzystwu po prostu przeszkadza. Za Gierka wybudowano świetne połączenie kolejowe Śląska z Warszawą. Tak dobrze został zbudowany, że bez większych nakładów przystosowano do b. dużych prędkości a ci debile zabronili przewozy towarowe (zasadniczy cel połączenia) i zostawili kilka ekspresów do Krakowa i Katowic.

  357. TJ,

    Jest i siódma hipoteza: jedyny ‚ciepły’ (niezamarzający) port..

  358. Jak rozumiem, ONZ towska zasada samostanowienia narodów jest passe, o ile idzie w poprzek INTERESOM mocarstw?
    Chyba że mają jakichś większych braci za miedzą?
    Może czas na uporządkowanie szyków, granic, wyrażenie woli przynależności?
    OGÓLNOŚWIATOWE referenda?
    Takie, od Gibraltaru po Władywostok?

    Inaczej, populiści wszelkiej maści będą starali się rozgrywać animozje.
    Celem zostania KIMŚ- oczywiście…..
    Prezydent Pcimia Dolnego brzmi lepiej niż burmistrz…….

  359. @ wiesiek59, 8 marca o godz. 18:47

    No właśnie czekałem, kto mnie uświadomi, dlaczego on sam znając swój ‚załadowany’ język (sądząc po treści) , chowa się za łacińską czcionką… 😉
    Wiesław, (jakoś mnie nie dziwi, że to Ty) – ładuj dalej podmienioną ale niepodrabialną mentalną cyrylicą, śmiało!

  360. TJ,
    coś mi się wydaje, że wykreowałeś Kartkę na blogowego, wiodącego rosyjskiego agenta wpływu w sprawie Krymu .
    „Temat do (wieczornego) przemyślenia”:).

    Póki jesteśmy cali i zdrowi nad Wisłą i Zatoką, pozdrawiam

  361. Rybeńko,

    Mam kilka pytań (do) rosyjskiego agenta

    Czy Ukraina miała Krym? Czy tez Krym był tylko AUTONOMICZNA enklawa, z rosyjskimi bazami i portem militarnym?

    Czy Żyd miał świnie? Czy tylko szynkę którą nazywał wołowiną?

    Czy nieloty potrafią latać? Czy tylko spadać?

    Nawarstwiają się pytania w sprawie Krymu, uoj nawarstwiają. Ten Putin długo nie pociągnie

  362. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    „Czy pamiętają Państwo medialny cyrk w opisie rzekomego zagrożenia dla samolotów – wynikającego z wybuchu islandzkiego wulkanu w 2010 roku?
    Stał się on pretekstem do zlekceważenia pogrzebu Lecha Kaczyńskiego.

    Tak się składa, że w tamtych dniach przebywałem w okolicach Kampinosu i na czystym – błękitnym niebie, widziałem wiele samolotów kierujących się w stronę Okęcia.
    Jedni mogli więc latać, a inni nie.
    A poza tym …
    W XXI wieku funkcjonują jeszcze koleje i autostrady. Kiedyś na pogrzeby jechało się nawet tygodniami.
    Cały Świat Zachodu odstawił cyrk i zignorował pogrzeb Lecha Kaczyńskiego.
    Dlaczego?”
    http://www.niewygodne.info.pl/artykul2/01051-koniec-tematu-Tusk-na-szefa-KE.htm

  363. WSZYSCY którzy nie maja wiedzy, mogą włączyć MYŚLENIE.
    Synkretyczne w szczególności.
    Choć niedostępne dla osób poniżej IQ 84…….
    Oni nawet nie wiedzą, co oznacza synkretyzm…..
    Nie jest im to do życia potrzebne.
    Wystarczy za to dla wstąpienia w szeregi Marines.

    Gekko.
    Czy JUŻ wstąpiłeś?
    Systemy komputerowe są idiotoodporne.
    Możesz- bez ryzyka- poeksperymentować…..
    Odpowiadając poważnie na pytanie, zakładałem że chcesz informację uzyskać…

  364. Okazuje się,że wszyscy którzy przekraczają normy ustanowione dla obywateli amerykańskich, to ruscy agenci…..
    A wczorajszy filmik o normach w amerykańskich szkołach, nie był optymistyczny.
    Jedyne co mi się podobało jako staremu belfrowi, to kilkunastoosobowe klasy.
    Gdy uczniów ma się kilkudziesięciu, jest znacznie trudniej uczyć, i wychować na LUDZI…….

  365. Lech
    8 marca o godz. 19:15
    Dziękuję za miłe słowa. Tak pomyślałem, że nie do końca zrozumiałeś co chciałem napisać i dlatego te obszerniejsze wyjaśnienia, a na nie potrzebowałem trochę czasu którego tez w nadmiarze nie mam.
    Pełna zgoda co do końcówki postu , niestety polscy politycy zrobili Polsce problem, za który my zapłacimy.

  366. ~kruk : Dlaczego amerykańskie pachołki nie piszecie ile straciła i jeszcze straci Polska na obszczekiwaniu Rosji.Ameryka nie sprzeda Polsce swojej ropy i gazu,nie wyrówna strat wywołanych przez podwyżki cen tych surowców przez Gazprom,nie kupi surowców rolno-spożwczych które nie pójdą na wschód.Są to straty realne a nie iluzoryczne Rosji na giełdzie.Ale naszej władzy żyje się dobrze a motłoch niech emigruje zwiń
    ===============

    Mało PATRIOTYCZNY ten Głos Ludu……..
    Ale, konkretny……

  367. Feliks Stychowski
    8 marca o godz. 15:00
    W 1981 roku cały zachód z ulga przyjął wiadomość o stanie wojennym w Polsce.
    Żaden z przywódców zachodnich nie wierzył, że Solidarność może przejąć władzę. Wiedziano, że Rosja nie odpuści i obawiano się że siły w Rosji za interwencją wygrają. Gdyby teoretycznie do takiej interwencji doszło wojska zachodnie nie interweniowały by i skończyło by się na sankcjach gospodarczych i żądaniach przekazania władzy w polskie ręce. Wszyscy spodziewali się, że taka opcja spowoduje ogrom ofiar i ogrom problemów.

  368. zza kałuży
    8 marca o godz. 19:19
    TJ 8 marca o godz. 12:44
    „Jak można planować wzrost gospodarczy na bazie zbrojeń?”
    W bardzo prosty sposób. Wykorzystując bardzo silny mechanizm strachu. Podatnika – w każdym kraju swiata i zawsze – dużo łatwiej jest przekonać do wydania pieniedzy na zbrojenia aniżeli na cokolwiek innego. Problem polega na tym, aby tak zorganizować społeczeństwo a jego ramach gospodarkę i jej część, czyli przemysł, aby wynalazki powstałe za pieniądze wydane na broń mogły znaleźć drogę do sfery cywilnej.

    Mój komentarz
    Autorze, po pierwsze podajesz nietypowy przykład – USA. To nie jest przykład prostego sposobu dla Polski na aktywność innowacyjną przemyslou zbrojeniowego. To jest przykład bardzo zlozony.

    Po drugie zbrojenia, to nie tylko i nie przede wszystkim wynalazki, to kapitał ładowany w R&D, to pieniądze wydawane na uzbrojenie armii, techniczne wyposażenie, logistykę, w ludzi, itd.
    USA swój olbrzymi deficyt ( załatany drukowaniem pieniędzy rozcieńczonym w emisji na cały świat, bo dolar jest walutą międzynarodową) zawdzięczały ogólnie sprawę ujmując zbrojeniom, czyli wydatkom na armię i jej użycie (także na emerytury dla weteranów).

    Pisząc o zbrojeniach jako lokomotywie rozwoju należy spojrzeć na kraje mniejsze, a jest to przygniatająca większość na świecie. Dlaczego ogół krajów UE systematycznie obniża wydatki na zbrojenia (pomijam eksport)? Odpowiedź jest prosta – kryzys ekonomiczny zmusza do cięcia wydatków tam gdzie one są mało produktywne, czyli w pierwszym rzędzie na armię.

    Wróćmy do kraju. Jakie zyski może przynieść zwiększenie wydatków na armię w Polsce? Większość sprzętu (wartościowo) musi być zakupiona za granicą (samoloty, pojazdy pancerne, okręty) Także ten sprzęt, który jest wytwarzany w Polsce wymaga drogiego wsadu z importu. Broń pancerna, samoloty, okręty, artyleria, systemy kierowania ogniem, przeciwlotnicze, przeciwrakietowe, systemy zarządzania polem walki, broń strzelecka, itd. niczego nie produkują.

    Oczywistą sprawą jest, że przemysł zbrojeniowy pracujący, wytwarzający, jak każda inna gałąż przemysłu przynosi dla gospodarki pozytywne skutki uboczne – nowe technologie, nowe materiały, – innowacyjność, wysokie wymagania jakościowe, itd.
    Ale ujmując sprawę teoretycznie ekonomia jako nauka o wytwarzaniu, wymianie dóbr i lokowaniu kapitału nie wymaga budowania przemysłu zbrojeniowego. Także innowacyjność nie wymaga podejmowania się koniecznie budowy krążowników, można równie dobrze budować telewizory, komputery, sprzęt medyczny, sprzęt kosmiczny, itd.

    Dla przykładu w Japonii i Korei Płd. rozwinięty jest przemysł fotooptyczny, elektroniczny, układy scalone, pamięci flash, sensory obrazu i inne nowoczesne gałęzie na bazie produkcji cywilnej, nieraz AGD. Aby opanować jakąś technologię by była jak najwyżej opłacalna, najlepsza jest produkcja masowa. Przy okazji tej masowej produkcji można dłubać dla przemysłu zbrojeniowego, ponieważ on wymaga innej jakości, niezawodności, niż rynek konsumencki.

    USA nie są dobrym, w pełni adekwatnym przykładem dla Polski w dziedzinie przemysłu zbrojeniowego, ponieważ nie jest to ta skala armii, nie ten ustalony od lat bardzo wysoki eksport, nie te kontakty, nie te nakłady, nie ta współpraca z nauką, itd. Chociaż nie jest przykładem do powielenia w całości, to jakimś przykładem jest. Jeśli już przemysł zbrojeniowy ma być, to niech innowacyjność przepływa do sektorów cywilnych.
    Pzdr, TJ

  369. TJ

    Mam problem ze zrozumieniem Twego komentarza. Bardzo emocjonalny.

    Czy obecność floty wojennej nie jest znaczącą formą wywierania wpływu politycznego? Twoim zdaniem floty amerykańskie, rosyjskie, francuskie … żeglują po morzach i oceanach dla efektów widowiskowych? Czy może jak między wierszami zauważasz dla „prowadzenie polityki siły”.

    Czy flota wojenna Rosji wraz z wojskową obsługą ma stacjonować w cieśninach, które pracowicie wymieniasz? Przecież jest mowa o bazie marynarki. Zwolnij mnie proszę z konieczności odpowiedzi co to jest baza.

    Ale o jakim miejscu na Atlantyku myslisz? Z Kaliningradu do Rabatu jest około 1700 mil morskich, z Murmańska do Rabatu jest 2500 mil morskich. A z Sewastopola do Rabatu jest około 1900 mil.
    Zresztą Flota Bałtycka, bo o niej była mowa ma inne zadania niż operowanie np na Morzu Śródziemnym czy u wybrzeży afrykańskich.
    Nie mówiąc już o Flocie Północnej.
    Mowimy przecież o Flocie Czarnomorskiej stacjonującej głównie w bazach sewastopolskich, której głównym zadaniem jest operowanie na Morzu Śródziemnym i kontrolowanie ruchów VI Floty Stanów Zjednoczonych.
    Taka jest doktryna tego związku operacyjno-strategicznego.

    Rozumiem Twoje patriotyczne wzmożenie, ale może warto na chwilę odetchnąć od emocji. Na pewno wyjdzie to na korzyść prowadzonych wywodów.

    Pozdrawiam

  370. TJ

    Jeszcze uzupełnienie komentarza.
    Jak czytam w lutym ubiegłego roku Rosjanie poinformowali, że od 2015 roku na Morzu Śródziemnym będą stacjonować okręty trzech Flot Marynarki Wojennej – Czarnomorska, Północna i Bałtycka. Tworzona jednostka wzorowana jest na Eskadrze Śródziemnomorskiej dawnej Floty Radzieckiej.
    Jak poinformował Szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Rosji: „Zadaniem nowej siły operacyjnej będzie odpieranie potencjalnych zagrożeń płynących z rejonu śródziemnomorskiego, w celu zapewnienia bezpieczeństwa krajowego i wojskowego Rosji” – FR. Dodał również, że w tym rejonie skoncentrowane są najbardziej znaczące zagrożenia dla narodowych interesów Rosji.

    Pozdrawiam

    Plany wzmocnienia sił Marynarki Wojennej obejmują również modernizację Floty Czarnomorskiej, na którą – według Ministerstwa Obrony FR – Ukraina nie wyrażała wcześniej zgody. Ukończenie realizacji przedsięwzięcia zaplanowano na 2015 rok.

  371. Inwestując w zbrojenie, na przykład zakupując sobie tzw. ”bejsbola” napędzam rynek drewnianych instrumentów sportowych.
    O ile będzie stał kij w kącie to mi zysku nie przynosi, podobnie jak będę latał nim po osiedlu i okładał staruszki.
    Ale jeśli obejdę pobliskie chałupy i oznajmię, że od dziś mają mi sprzedać ze swoich zapasów to co chcę, po takiej cenie jak ja chcę i będę płacił banknotami, które moja żona drukuje na drukarce laserowej, bo jeśli nie to korzystam ze swojej inwestycji i łby im porozbijam tym bejsbolem – kij zaczyna przynosić wymierny zysk.
    Oto cała sztuka.

  372. – Za każdym razem kiedy mówimy, że jesteśmy z Polski to słyszymy: my byśmy chcieli tak wydawać środki, jak wy wydajecie. Także rzeczywiście pod tym względem bardzo nas cenią, mówią, że bardzo im się podoba to, że potrafimy wydać każde euro i potrafimy też mieć dobre pomysły i umieć o nie walczyć – mówi Danuta Jabłońska, ekspert funduszy unijnych, z Grupy Doradczej BDKM.
    http://www.tvn24.pl/tu-europa,94,m/chorwaci-na-doradcow-wybieraja-polakow-bo-potrafimy-dobrze-wydac-euro,405750.html
    ==================

    Rzeczywiście, możemy się SPECJALIZOWAĆ w wydawaniu unijnych pieniędzy…..
    Ale, sporo naszych może zarobić.
    Przy czym, taka specjalizacja może być sensowna.
    Stabilizowanie obrzeży Unii może być tańsze niż zbrojenia.

    No i niebagatelne jest UZNANIE dla dokonań Polaków.
    Tworzymy nową jakość, markę.
    Bezcenną w dzisiejszym świecie.
    Pod warunkiem.
    Będziemy obiektywni i NIEZAANGAŻOWANI……..
    Tak jak Szwajcaria.

  373. Indoor Prawidziwy
    8 marca o godz. 21:26

    DOKŁADNIE tak widzę tę sytuację……..

    Teraz spotkał się bejsbol z knutem i nahajką, i nie wiadomo co wygra.
    Miecz samurajski?
    Kung- fu?

    Przy tak wysublimowanych, subtelnych i ezoterycznych narzędziach, nasza sztacheta z płota
    razi w zestawie….

  374. taki jeden
    dotyczy wypowiedzi na blogu Szostkiewicza
    8 marca o godz. 18:30
    Pisze tutaj bowiem u Szostkiewicza jestem „Persona non grata”
    Znów do znudzenia powtarzam , to że obie partie są postsolidarnościowe i w związku z tym mają pewne cechy wspólne , (choćby ta propaganda antyrosyjska obecnie, i wspieranie Ukrainy wbrew interesom Polski) , to są jednak zupełnie różne partie. Przywódcom partii PiS demokracja się nie podoba i ich celem było przejęcie władzy a la Piłsudski, co chcieli zrobić metodą wszystko dozwolone , bo polityka moralność nie obowiązuje , a zwycięzców nikt nie rozlicza. Ta partia praktycznie nie ma żadnej linii politycznej (nie jest ani prawicowa, ani centrowa , ani lewicowa) , a wszystkie jej deklaracje są podporządkowane jednemu celowi maksymalnemu wzrostowi poparcia (chociaż w wypowiedziach Jarka ciągle odbija mu się znanymi z socjalizmu PRL’owskiego hasłami) . Stąd ich program raz jest skrajnie lewicowy , raz prawicowy, i zawsze skrajnie populistyczny. Obecnie już Jarek chyba małą ma nadzieję że uda mu się tak wysoko wygrać wybory by rządzić samodzielnie , ale jak widać cały czas się stara.
    Natomiast partia PO to partia bliższa centrowej respektująca demokrację. Niestety spadek postsolidarnościowy u niej aż nadtto widoczny.

  375. Podwyżka cen gazu i ropy dla Polski przez Rosję, za angażowanie się na Ukrainie przeciwko Rosji?
    Dla polskich rządzących to z jednej strony raczej dobra wiadomość.
    Wyższe ceny tych nośników energii to wzrost podatków i akcyzy za nie przez to większe wpływy do budżetu. Ale to jest tylko jedna strona medalu.
    Drugą stroną może być warszawski Majdan i próby ucieczek sprawców tego „ewentualnego stanu rzeczy”, przed rozgniewanymi ludźmi, których mogą dotknąć w sposób drastyczny takie podwyżki.

  376. Indoor Prawidziwy
    8 marca o godz. 21:26
    Pomijając to, że kij taki może służyć do gry (co jak wiemy jest pożyteczne dla zdrowia) to taka teoretyczna akcja wiadomo, że musi wywołać kontr akcję, a w każdej chałupie jakiś kij czy siekiera się znajdzie i wszyscy zagrożeni skrzykną się i marny będzie los tego z tym bejsbolem.
    Zawsze zbrojenia wywołują u strony przeciwnej również akcję zbrojenia się, bo nikt nie jest głupi i przewiduje. Stąd ta równowaga zbrojeń.
    Tak, że użyteczność tego kija jako skutecznej broni straszącej sąsiadów wątpliwa

  377. maciek.g
    Opisując PiS, opisałeś PO. Arłukowicz, Schetyna, Sikorski, Rosati, Biernacki, Niesiołowski, … oto masz „centrowych” polityków.
    Co ich łączy? Władza.
    No, może jest drobna różnica.
    PO jest partią władzy, a PiS nie chce władzy, ale chce być silną opozycją.
    I właśnie w ten sposób obie partie żyją w symbiozie, odsuwając na margines pozostałe małe partyjki.
    To jest koalicja POPiS, nie do rządzenia, ale do zdominowania polskiego parlamentu. Proszę nie zwracać uwagi na tę ich „wojnę”, bo tak naprawdę, to jest marne przedstawienie, dla „ciemnego ludu”. Wszak maja potężne finansowanie budżetowe, a to jest interes, że hoho! Jedni za to, że rządzą, ryzykując jednak w jakimś stopniu, mają dostęp do fructów, drudzy zadowalają się dotacją budżetową i małymi „fructami”, ale nie odpowiadają za nic.

  378. taki jeden
    8 marca o godz. 21:37
    Chyba żartujesz? Podwyżki cen gazu i ropy dobre dla rządzących? Przychody większe do budżetu? Przecież wszystko akurat będzie odwrotnie.

  379. Tak sobie myślę, że rzeczywiście nic dobrego nigdy nie wyszło ani z przeszczepiania zachodnich standardów na kraje Europy środkowej , ani z angażowania się z poparciem dla tamtejszych ruchów oddolnych, które nie wiedzieć czemu uparły się aby przeć na zachód a nie do matuszki Rasiji co to wszystkich przytuli, nakarmi, wyżywi i obroni. Bo jaki interes mogłyby mieć np. Niemcy z najazdu hord pijanych złodziei z nad Wisły? Albo tępawych, leworęcznych fachowców od wszystkiego? Kto im wymyślił taką Jagielońską politykę? Steinbach? I się powidła jak za Odrą sami tylko antyfaszyści?
    Jak dowodzą niektórzy, pewnie to wszystko dla zarobku ze szkoleń i jeszcze może świeżej krwi dla tamtejszego potężnego przemysłu sex rozrywki. Na rynek zbytu dla swoich nad produkowanych towarów, liczyć przecież nie mogli, bo co tu drenować jak klient ubogi jak mysz kościelna, dowodzą jedni. To zresztą ci sami, którzy są pewni, że wartością samą w sobie była tania siła robocza tzn. posklecać jakieś montownie, niby fabryczki, płacić grosze, żeby móc sprzedawać taniej u siebie. No, taniej to rzeczywiście wychodzi, ale po jaką cholerę dawać zatrudnienie, choć głodowe obcym a redukować tym samym zatrudnienie rodzime, to tego już mistrzowie logiki co im się wszystko składa, nie mówią. Pewnie po to aby na ich rodzimych rynkach nie było komu kupować nawet tych tańszych towarów….. czy jak?
    A może chodziło jedynie o zwiększenie poczucia bezpieczeństwa i osłabienie wrogiego bloku wschodniego, ale czy on był naprawdę taki wrogi i nieprzewidywalny jak dowodzą jeszcze inni i podają analogie Rosji Putina. Nie lepiej to siedzieć cicho, robić geszefciki i liczyć, że jednak ludzki pan kupi te nasze świnki, i wpuści Tiry a kto wie może i tusze drobiowe będzie brał przez dwa lata z rzędu? I gaziku dostarczy i ropy ile zechcemy, żeby miał na te korpusy. Przecież ma to co najcenniejsze, jak się okazuje, dla stroskanych humanistów i wrażliwców społecznych. Ma KUREK!!!! To, że używa go wedle własnego widzimisię, jest nie istotne. Przecież jest jego, ma prawo. Jaki to cywilizowany świat planuje według tak stabilnych i przewidywanych mechanizmów cokolwiek?
    Niektórzy ekonomiści blogowi słusznie dowodzą, jakiego to szalonego rozwoju nie zaznała Rosja pod rządami Władimira Władimirowcza. 2,5 raza wzrosła, bezrobocie spadło o 50% (z ilu do ilu nawet pytać nie wypada przy takim spadku) system podatkowy- paluszki lizać, podatki jak na Cyprze i tylko za cholerę nie wiadomo po co sami Rosjanie wywożą wagonami gotówkę byle dalej. Po złości? Ci sami ekonomiści przeoczyli chyba, że cała ta potęga opiera się w 80% na eksploatacji i wywozie surowców a w dalszych 5% na eksporcie broni i jednocześnie nie wierzą samemu W.W Putinowi, który kilka tygodni temu obwieścił, że dalszy wzrost gospodarczy jest nie do utrzymania przy obecnej formule.
    Jeszcze inni blogowi geopolitycy zachwycają się przednią myślą, że Merkel od gospodarki a Putin od polityki Europy ale nie dają odpowiedzi kto wtedy będzie kręcił kurkiem i co nim będzie? Bo po co, to już pytać raczej nie warto.
    Dajmy już spokój tej histerii i wróćmy do rzeczowości argumentów o faszystowskich banderowcach, co to za chwilę będziemy ich mieć po naszej stronie bramy i poudawajmy dalej, że krytycyzm wobec Putina jest równoznaczny z rusofobią. To nam na pewno zrobi dobrze na brzuch, niczym skrzydełka w KFC. No ale jak się bierze argumentacje znad tak wykwintnego stołu, to i pikantnie być musi, że paluszki tylko oblizać.
    I tak doszliśmy do końcowej myśli którą wydal z siebie ePass:
    Nikt nie urządzi nam Europy tak słodko, jak Putin, Merkel i profesor Kołodko.

  380. Co Rosja zrobi z tą ropą i gazem którego nam nie sprzeda?

  381. Kurek moim bejsbolem. A i nagana mam niezgorszego jak trzeba….

  382. Władze Wielkiej Brytanii zgodziły się, by 18 września Szkoci odpowiedzieli na pytanie „Czy chcesz, by Szkocja stała się niepodległym państwem?”. Tymczasem Madryt konsekwentnie odmawia Katalończykom prawa do przeprowadzenia podobnego referendum. Autonomiczne władze tego hiszpańskiego regionu planują głosowanie na listopad. O tym w programie „Tu Europa”.
    http://www.tvn24.pl/tu-europa,94,m/czy-katalonia-to-hiszpania-konflikt-wokol-referendum,403679.html
    =====================

    Szostkiewicz zmiennym jest…….
    Mam nadzieję że nie Pssent.

    Gdy Metropolia jest demokratyczna- jak z tego wnika- nie ma problemu z jakims referendum.
    Gdy jest autokratyczna i tzw. „mędrcy” stwierdzą, że mogą na tym stracić, powołują się na różne kruczki prawne.
    Waszyngton locuta causa finita……
    Krym nie ma prawa do samostanowienia.
    Cóż, ich TRADYCJA oparta jest na walce Unii z Konfederacją……
    Ze dwie setki lat upłynęło, a podziały widoczne nadal.
    Te same podziały chcą zaaplikować i w tym rejonie świata?

  383. Indoor Prawidziwy 8 marca o godz. 19:56
    „Nie bądź niesprawiedliwy. Polska zachowała resztki przemysłu obronnego, polskie ”drony” latają chociaż nie z polskiego grafenu.”
    Zgadza się, „resztki”. Nie chcę silić się na oryginalność a jednocześnie brakuje mi wiedzy o publikacjach na ten temat autorstwa pisowców i ich zwolenników. Wydaje mi się jednak nieprawdopodobnym, aby nikomu w Polsce nie przyszło do głowy porównanie losów poslkiego przemysłu po 1989 roku obydwoma traktatami rozbrojeniowymi dla Niemiec.

    Warunki Traktatu Wersalskiego w dziedzinie rozbrojenia Niemiec nie nadają się do porównań, bo były sto razy dla niemieckiego przemysłu lepsze i nie odzwierciedlają nawet w przybliżeniu losów polskiego przemysłu po zdobyciu „niepodległości” po 1989-tym.

    Jestem zwolennikiem porównania tego, co się stało w Polsce z Planem Morgenthaua.

    A może już ktoś z pisowców to zrobił? Plan Morgenthaua do dzisiejszej Polski pasuje jak ulał.

    „Oczywiście to, że tak się dzieje to nie dzięki, tylko raczej wbrew naszym dzielnym elitom.”
    Cieszę się, że zdajesz sobie z tego sprawę. Polska mieszanka syryjczykologii z goryszewskologią – to właśnie opisujemy.

    „Czechy też coś tam uchowali,”
    Białoruś produkuje układy scalone. Polsce się to nie opłaca.

    „Węgrzy zlikwidowali wszystko, ale dzięki temu że w zeszłym roku pokazali środkowy palec MFW, spłacili przed czasem kredyty i powiedzieli, że mają gdzieś całe to bandyckie towarzystwo – może coś tam się wykluje jeszcze.”
    Nie znam szczegółów sytuacji na Węgrzech, ale wydawało mi się, że przyciągnęli przynajmniej bardzo dużo zaawansowanych przemysłów, przede wszystkim z Niemiec. Mam na myśli wielkość (nawet jeżeli tylko montażu) do ilości mieszkańców. Kanada tak jak Polska nie ma swoich samochodów ale przynajmniej montuje ich kilka razy więcej na głowę mieszkańca nić Polska.

    „Ciekawe te pociągi i autobusy – znowu coś tam się robi, nawet ciekawe rzeczy,”
    Pewnie, że lepszy rydz niż nic. Pewnie, że się cieszę, iż produkują i sprzedają. Nie tracą kontaktu z techniką. Nie dziwię się, że Niemcy wymagają wkładania do kupowanego sprzętu swoich podzespołów, bo w ten sposób chronią własny rynek pracy i własnych inżynierów a za tym własny, wyższy poziom życia. Szkoda tylko, że Polsce trudno jest postępować podobnie.
    „ale znowu raczej nie dzięki, ale wbrew naszym decydentom.”
    Syryjczykologia plus goryszewskologia.

    „Podejrzewam, że jakiś przemysł konspiracyjny też istnieje …
    Na razie styropian wziął się za likwidację transportu kolejowego, od jutra nowy rozkład jazdy, dalsza likwidacja połączeń, ale to mało. Zakupili jakieś durne pendolino i ZABRONIONO PRZEWÓZ TOWAROWY PRZEZ CMK. Jawny dowód, że jakakolwiek działalność gospodarcza temu towarzystwu po prostu przeszkadza. Za Gierka wybudowano świetne połączenie kolejowe Śląska z Warszawą. Tak dobrze został zbudowany, że bez większych nakładów przystosowano do b. dużych prędkości a ci debile zabronili przewozy towarowe (zasadniczy cel połączenia) i zostawili kilka ekspresów do Krakowa i Katowic.”
    „Nowocześni” durnie uwierzyli w gospodarkę opartą na usługach. Nie rozumieją, że własny przemysł jest warunkiem koniecznym. Ja rozumiem, że rola rolnictwa czy przemysłu maleje, ale nie można zejść poniżej pewnego poziomu. COŚ jeść trzeba. Własne żarcie jest strategiczne. Tak samo z przemysłem. Jak go zabraknie, to zniknie w Polsce kompetencja w tylu i tak ważnych i róznorodnych dziedzinach, że dopiero po fakcie ludzie z rozdziawioną gębę będą się dziwować, że w Polsce nie ma nikogo, kto cośtam umiałby zrobić albo tylko orientowałby się jak to-to działa.

  384. Adam Daniel Rotfeld to jeden z lepszych naszych Ministrów Spraw Zagranicznych. Przy czym jest to osoba związana z postkomunistyczną lewicą. W 2000 został mianowany przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego członkiem Rady Bezpieczeństwa Narodowego. 15 listopada 2001 objął stanowisko podsekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych w rządzie Leszka Millera, od 30 czerwca 2003 pełnił funkcję sekretarza stanu w tym resorcie. 5 stycznia 2005, po objęciu urzędu marszałka Sejmu przez Włodzimierza Cimoszewicza, Adam Rotfeld przejął stanowisko ministra spraw zagranicznych. Sprawował tę funkcję do 31 października 2005. Dzisiaj polska lewica straciła epitet postkomunistyczna najwyraźniej w końcu oderwała się od swojego tzw. żelaznego elektoratu starych czerwonych matołów i oślic ślepo zapatrzonych w czerwony sztandar (ZSRR). Wobec Adama Rotfelda nigdy jednak tego słowa: „postkomunista” nie można było użyć, zawsze pasowały inne słowa: człowiek wykształcony, zrównoważony, uczciwy, kulturalny, dyplomata, naukowiec. Nigdy nie był on wrogiem Rosji, a mówi on, że Rosja zrobiła wielki błąd anektując Krym i wiele ją to będzie w przyszłości kosztowało. Dalej na temat Ukrainy ma takie zdanie, że banderowcy to jest nic nie znaczący na zachodzie margines. No, tak chyba tylko idiota sobie nie zdaje dziś sprawy, że nacjonalizmu nie da się połączyć z ideą UE, a faszyzm jest tutaj zupełnie nie do zaakceptowania. Moim zdaniem jeśli banderowcy w układzie Ukrainy w UE nie mają w ogóle racji bytu. Podobnie europejski Lwów i europejska zachodnia Ukraina będzie musiała prędzej czy później pozbyć się pomników Stefana Bandery. Ja osobiście pochodzę po mieczu z rodziny wojskowych osadników na kresach z powiatu nadwórniańskiego w województwie Stanisławowskim. Tam banderowcy byli jak to się mówi staropolskim językiem: strzelani jak psy. Który tam przeżył wojnę, to i tak nie przeżył później władzy radzieckiej. W związku z powyższym większość Ukraińców z rejonu Karpat niewiele wiedziała, o tym co się tam działo w czasie II wojny światowej. A jak tam się trafił, gdzieś jakiś lokalny samozwańczy prowidnyk, to KGB zwykło takie muzealne okazy wieszać na drzewach. W rezultacie ostatnich powieszono w latach 60. I potem już takich nie było… I niby skąd teraz miałaby się na Ukrainie Zachodniej pojawić cała armia banderowców i na dodatek szkolonych w Polsce i na Litwie. Tutaj do Polski banderowcy nigdy nie będą mieli wstępu.

  385. taki jeden
    8 marca o godz. 21:4
    Oj ile ja słyszałem o tym POPIS i jak się okazało g… z niego wyszło. Koalicji o której marzyło wielu naszych redaktorów jak nie było tak nie ma. A więc jaki POPIS?
    Przecież te dwie partie zwalczają się wzajemnie , bo jedna dla drugiej jest największym zagrożeniem. (oczywiście chodzi o wygranie wyborów i władzę) Pisanie POPIS wskazuje na współpracę , a ty współpracy nie ma żadnej.
    Czy Schetyna, Sikorski, to lewicowi politycy?
    Platforma jak sama nazwa wskazuje jest zlepkiem i są tam zarówno prawicowi , centrowi jak i lewicowi członkowie, jednak w kupie trzyma ich przywódca który musi wypośrodkować i stąd ten raczej centrowy charakter (choć z odchyleniem ostatnio w lewo)

  386. Kartka z podróży
    8 marca o godz. 21:08
    TJ

    Mój komentarz
    Bezpodstawne przypisywanie komuś patriotycznego wzmożenia w dyskusji o polityce jest odwoływaniem się do argumentów pozamerytorycznych.

    Kartko, operowanie floty rosyjskiej na Morzy Czarnym uzależniasz całkowicie i nieodwołalnie od jej stacjonowania na Krymie i dalej zmierzasz w tej łańcuszkowej argumentacji do głównego wniosku – Krym musi będzie formalnie przyłączony do Rosji.
    A zresztą co nas to obchodzi – mówisz. Krym daleko, a my tu, nie czuję w tym żadnego wpływu na sytuację w Polsce.

    Pomijasz drobny fakt – Rosja ma umowę z Ukrainą na stacjonowanie wojsk na Krymie, w tym floty, do roku 2047.
    Rosja twierdzi, że Ukraina może zerwać tę umowę. Rosja twierdzi także, że Ukraina zamierza wstąpić do NATO, jak nie teraz, to kiedyś i tę antycypację przekłada na interwencję woskową na Ukrainie. Taka fraza jest we wniosku Putina do Rady Federacji – nie interwencja na Krymie, tylko na Ukrainie.

    Nie słyszałem, by rząd ukraiński obecny i środowiska polityczne na Ukrainie faktycznie mające wpływ na politykę wypowiadały się o zerwaniu umowy o stacjonowaniu wosk rosyjskich na Krymie lub wstąpieniu do NATO. Pomijam krzykaczy, bo ci są zarówno na Ukrainie, jak i w Rosji.
    Taki jest stan faktyczny.
    Dorabianie ideologii do faktów dokonanych jest trudne do zrozumienia.
    Pzdr, TJ

  387. Głos zwykły
    No co Ty? Przecież Ci zaraz udowodnią, że Rotfeld jest z PoPisu. A już przy takich jastrzębiach jak obecnie Kalisz, Cimoszewicz czy Palikot, to już nawet Anton Maciarka blednie.

  388. Obawiam się, że długo nie pogadamy kto jest lepszy dla gospodarki Ukraińskiej – Kołodko czy Balcerowicz. Sprawa bowiem wydaje się być rozstrzygnięta.

    Ukraiński publicysta Radinsky, którego zalinkowałem wyżej zwraca uwagę, że premier Jaceniuk przed kilkoma dniami ogłosił iż jego rząd „nie oczekuje złagodzenia warunków przyznania kredytu MFW”. Nie sądzę by Zachód był tak głupi, żeby łagodzić warunki pomocy, których łagodzić nie chce jej odbiorca.
    O ile oczywiście państwo Jaceniuka jest wstanie politycznie wymóc spełnienie owych warunków na swych obywatelach. W co szczerze mowiąc wątpię.

    Pozdrawiam

  389. halen!
    Nie w tym rzecz.
    Opowiem Ci cos. w 1999 kupiłem sobie talerz do satelity a że akurat trwał konflikt w Kosovie latałem po kanałach informacyjnych, było tego ze 30 sztuk. Od irańskich (Irib?) przez wszystkie te CNN do AlJazeera czy jak mu tam.
    W pewnym momencie zauważyłem ciekawą rzecz: otóż pojawił się filmik o tym, że rosyjska Flota Czarnomorska postanowiła oddelegować kilka stateczków na Adriatyk, ale okazało się, że nie mają na paliwo i w końcu nie wypłynęły.
    Dwie uwagi:
    pierwsza (niewiązana z tematem)
    WSZYSTKIE zachodnie stacje skróciły film o TE SAME kadry. Zaoszczędziły widzom widok takich rakiet co Rosjanie ładowali na te statki. Pozostałe stacje dały film w całości, BBC,CNN,MSNBC itd wycięły DOKŁADNIE TEN SAM FRAGMENT. Wniosek – istnieje ścisła synchronizacja tych niby konkurujących ze sobą stacji w zakresie wrażliwych informacji. Prawdopodobnie wszystkie emitują to co jakaś agencja przygotuje, mimo iż istnieje dostęp do materiałów źródłowych.
    druga: Flotilla nie wypłynęła bo nie mieli kasy na paliwo. To była końcówka ery Jelcyna. Okazało się, że od początku transformacji począwszy państwo rosyjskie nie widziało nawet kopejki z wpływów eksportowych za gaz lub ropę. Oligarchowie i kompanie paliwowe nie płacili podatku, nie płacili cła. Totalny rozkład państwa.
    Z tego ich wyprowadził Putin.
    I tego mu neokony nie wybaczą.

  390. Kartka z podróży
    8 marca o godz. 22:11

    Pytanie, na ile Jaceniuk jest REPREZENTATYWNY?

    Czyja wolę ogłosił?
    Jeszcze przed NEGOCJACJAMI?

    No i oczywiście- jakie miał INSTRUKCJE negocjacyjne i prerogatywy……
    Przeciez za to siedziała „Modliszka z koroną”……
    Przekroczenie uprawnień.

    Ps.
    Fajne jest to porównanie Maxa Kolonko.
    Trafne.
    Modliszka pożera partnerów.
    Żywcem…..

  391. głos zwykły
    8 marca o godz. 22:02
    Co do Rotfeld’a to on na polityce się zna bez wątpienia.
    Ale co do nieznaczącego problemu sił skrajnych we wschodniej Ukrainie to nie zgadzam się z nim , bo oni niestety wygrali pucz na Majdanie dla opozycji i dzięki temu bardzo wzrośli w siłę i jak widać obecnie już weszli do parlamentu tymczasowego. Wcale nie będzie łatwo ich z polityki wyślizgać , a puczu na pewno opozycja przeciw nim nie zaryzykuje. Dlatego bardzo ważne jest działanie (głównie UE) by rozsądnie wspierać umiarkowanych i rozsądnych polityków Ukraińskich.
    Na razie nie ma z kim na Ukrainie rozmawiać i trzeba czekać na wybory.
    Natomiast co do Krymu to Rosja próbuje wykorzystać sytuację i wysondować co da się uzyskać. Wojny o Krym nie będzie bo ona nikomu się nie opłaca. Putin wzmocnił swoja pozycję na Krymie , na którym zawsze miał swoje wojsko. Obecnie nie sądzę by zdecydował się na rozwiązanie siłowe , bo to tak jak mówi Rotfeld jest zbyt dla niej drogie , a więc nieopłacalne. Mocarstwa się dogadają i względy gospodarcze zwyciężą , a Polska jak zwykle dostanie po d…

  392. No tak, faktycznie. Ten zbrodniczy MFW do spółki z fundacja Sorosa, takiego już spustoszenia dokonał w Polsce, na Węgrzech a ostatnio w Grecji, że tylko broń panie Boże przed nimi Ukrainę.
    A prof. Megaloman, to pogonił MFW z Polski Strategią dla Rozwoju? bo jakoś nie pomnę? Zwalczał ten dyktat?
    Dobrze, że mądry Putin im pomaga i poprzez zagrożenie ze swojej strony, jakoś tam ich konsoliduje. Nie koniecznie może jako faszystowski, nacjonalistyczny naród, ale jako wspólnotę społeczną, na pewno. Łatwiej im będzie przemóc paniczny strach przed gazomierzami, zdaje mi się. A co ten Putin zrobi z tym gazem, co go Ukrainie nie sprzeda za pieniądze które im wcześniej pożyczył? Znicz olimpijski będzie dalej zasilał?
    Pomaga im także poprzez wzmożenie hojności zachodu,no ale to akurat podobno ma iść na szkolenia. No ale może chociaż hotele, restauratorzy i przewoźnicy zarobią? I Ukraińskie dziwki nie będą musiały wyjeżdżać za chlebem? Kurna! Ale u nas podrożeje….

  393. Indoorze,
    Rozważ też czy sam Władymir Władymirowicz płaci podatki. BBC,CNN, MSNBC i inne stacje chodzące na pasku CIA utrzymują, że Wołodia ma już majątek wart 70 mld USD. Jak zabraknie Rosji wkrótce kasy ze sprzedaży gazu i ropy, bo zastąpią w dostawach Rosję Amerykanie, to ruskie statki rakietowe będą sobie mogły dookoła Krymu jeździć w te i we wte, tyle będą miały ropy! A. Merkel F. Holland już dzisiaj muszą się czuć lekko nieswojo, że rurociąg North Stream może im się nie zwrócić, bo niemiecka i francuska przyszłość energetyczna może wg rad CIA polegać na zakupie gazu skroplonego z powodu wojowniczości Putina.

  394. Rzeczywiście Indoorze. Ludzki gospodarz! I transparenty demokrata!!! Dziką grabież zastąpił zorganizowaną.
    Dzieli się nawet z maluczkimi, co setną baryłką i jak go za to nie kochać?

  395. głos zwykły
    8 marca o godz. 22:40
    .. bo zastąpią w dostawach Rosję Amerykanie…
    .. przyszłość energetyczna może wg rad CIA polegać na zakupie gazu skroplonego…
    ………………………………………………………………………………………
    Myśl całkiem niezła…. Kto wie…

  396. TJ 8 marca o godz. 21:07
    „Autorze, po pierwsze podajesz nietypowy przykład – USA. To nie jest przykład prostego sposobu dla Polski na aktywność innowacyjną przemyslou zbrojeniowego. To jest przykład bardzo zlozony.”
    Francja. Też źle? Za duża? Szwecja. Finlandia. Izrael, Singapur. Wszystkie cztwry kraje dużo mniejsze od Polski a ich przemysły zbrojeniowe nieporównywalnie lepsze.

    „Po drugie zbrojenia, to nie tylko i nie przede wszystkim wynalazki, to kapitał ładowany w R&D, to pieniądze wydawane na uzbrojenie armii, techniczne wyposażenie, logistykę, w ludzi, itd.”
    Oczywiście, że się zgadzam. Więc?

    „USA swój olbrzymi deficyt ( załatany drukowaniem pieniędzy rozcieńczonym w emisji na cały świat, bo dolar jest walutą międzynarodową) zawdzięczały ogólnie sprawę ujmując zbrojeniom, czyli wydatkom na armię i jej użycie (także na emerytury dla weteranów).”
    Wydatki na wojsko to w USA kilka procent PKB i USA na nie stać z palcem w nosie. USA nie stać na wydatki na opiekę zdrowotną i na inne programy socjalne. Te 4-5% wydawane na wojsko to nie jest krytyczna suma. Poza tym jak słusznie zauważasz, ktoś kto sam sobie drukuje NADAL na świecie AKCEPTOWANE papierki – może sobie to robić. Komu Niemcy albo Chiczycy sprzedadzą swój eksport jak się obrażą na USA?

    „Pisząc o zbrojeniach jako lokomotywie rozwoju należy spojrzeć na kraje mniejsze, a jest to przygniatająca większość na świecie. Dlaczego ogół krajów UE systematycznie obniża wydatki na zbrojenia (pomijam eksport)? Odpowiedź jest prosta – kryzys ekonomiczny zmusza do cięcia wydatków tam gdzie one są mało produktywne, czyli w pierwszym rzędzie na armię.”
    Jeszcze raz. Francja, Szwecja, Finlandia, Izrael, Singapur. Pomijasz eksport? Pewnieś zamożny z domu. Jak bym tam nie gardził zarobkiem z eksportu. Polska płaci za rakietki z Norwegii, za rakietki i dronki z Izraela, za transportery z Finlandii, za samoloty z Hiszpanii, za czołgi z Niemiec.
    Czym ta Polska za to płaci? Sidikami z Szopenem? Filmami Kieślowskiego? Oknami do mieszkań i fotelami samochodowymi.

    „Wróćmy do kraju. Jakie zyski może przynieść zwiększenie wydatków na armię w Polsce? Większość sprzętu (wartościowo) musi być zakupiona za granicą (samoloty, pojazdy pancerne, okręty)”
    Dyskusyjna teza. Wszystko zależy od horyzontu czasowego i od założeń filozofii strategii gospodarczej. Jak uważamy, że zagrożenie dla Polski jest natychmiastowe to oczywiście trzeba kupić. Jak zagrożenie jest za 10-20 lat to ja uważam, że część budżetu powinna być wydana na badania i rozwój w Kraju. Jak obowiazuje syryjczykologia z goryszewskologią to mamy tezę, że forsę lepiej topić w betonie stadionów dla piłkarzyków, skoczniach dla skoczków i – o d niedawna – torach lodowych dla łyżwiarzy i saneczkarzy/bobseistów.

    „Także ten sprzęt, który jest wytwarzany w Polsce wymaga drogiego wsadu z importu.”
    Jak się nie ma swoich producentów to tak jest. Proponujesz aby już tak zostało po wsze czasy? Poza tym nie płakałbym, że coś trzeba kupić – nikt nie robi wszystkiego sam i to jest słuszne – gdyby były w Kraju RÓWNIE DROGIE wyroby, którymi można było zarobić na ten „wsad”.

    „Broń pancerna, samoloty, okręty, artyleria, systemy kierowania ogniem, przeciwlotnicze, przeciwrakietowe, systemy zarządzania polem walki, broń strzelecka, itd. niczego nie produkują.
    Dumny jesteś z tego stanu rzeczy? Poza tym WB Electronics akurat robi komponenty tego, co opisałeś jako „systemy zarządzania polem walki”. Dumny jeteś z tego, że w Polsce lufy do nowoczesnego działa nie umiemy zrobić? Że stocznie upadły? Masz forsę na nowe okręty podwodne z Niemiec?

    „Oczywistą sprawą jest, że przemysł zbrojeniowy pracujący, wytwarzający, jak każda inna gałąż przemysłu przynosi dla gospodarki pozytywne skutki uboczne – nowe technologie, nowe materiały, – innowacyjność, wysokie wymagania jakościowe, itd.
    Ale ujmując sprawę teoretycznie ekonomia jako nauka o wytwarzaniu, wymianie dóbr i lokowaniu kapitału nie wymaga budowania przemysłu zbrojeniowego.”
    Przykład z Wlk. Brytanii. Cena jednej elektrowni atomowej (z utylizacją odpadów i kosztami zamykania) jest bardzo podobna do ceny jednego atomowego okrętu podwodnego. Proszę porównać skalę sprzeciwu społeczeństwa wobec jednego i drugiego projektu.
    Uważam zatem, że łatwiej jest pozyskać fundusze społeczne na zbrojenia aniżeli na coś innego. Ludzie są głupie co cud i to należy wykorzystać. Cały widz w tym, aby „skutki uboczne” nie były uboczne. Mikroelektronika, GPS, internet, telefon komórkowy, itd.

    „Także innowacyjność nie wymaga podejmowania się koniecznie budowy krążowników, można równie dobrze budować telewizory, komputery, sprzęt medyczny, sprzęt kosmiczny, itd.”
    Oczywiście, że można. Ale jeszcze raz przypominam, że jako rządca demokratycznego kraju, czyli tam, gdzie motłoch wybiera spośród siebie swoich przedstawicieli, łatwiej dostać pozowlenie na finansowanie wymienionych przez ciebie rzeczy.

    Zresztą sam chciałbym aby w Polsce powstała sieć Intytutów Plancka i Fraunhofera. Może jak mój Wrocław wreszcie znajdzie się w Niemczech to się tego doczekam.

    „Dla przykładu w Japonii i Korei Płd. rozwinięty jest przemysł fotooptyczny, elektroniczny, układy scalone, pamięci flash, sensory obrazu i inne nowoczesne gałęzie na bazie produkcji cywilnej, nieraz AGD.”
    Oni MOGLI produkować na rynek cywilny bo w czasie, gdy zaczynali on już istaniał. W USA. Któremu ZALEŻAŁO na tym, aby ich gospodarki postawić na nogi. Z takiego samego powodu, jak ZALEŻAŁO USA na powodzeniu Planu Marshalla w Europie.
    Atak na Pearl Harbor miał być ostatnim atakiem na amerykańskie terytorium a granice Ameryki zostały wytyczone po drugiej stronie oceanów Atlantyckiego i Pacyfiku. Państwa frontowe miały być wystarczająco silne vis-a-vis ZSRR i Chin, stąd wsparcie Niemiec, Tajwanu, Korei i Japonii. Wsparcie wojskowe i przez otwarcie rynku USA na ich towary.
    Proszę pokazać mi takie same, cieplarniane warunki dla produktów high-tech z Polski.

    „Aby opanować jakąś technologię by była jak najwyżej opłacalna, najlepsza jest produkcja masowa. Przy okazji tej masowej produkcji można dłubać dla przemysłu zbrojeniowego, ponieważ on wymaga innej jakości, niezawodności, niż rynek konsumencki.”
    Banialuki. Przepracowałem wystarczającą liczbę lat w przmyśle półprzewodnikowym i samochodowym korzystając cały czas z wojskowych kryteriów jakościowych (MIL STDs) z czego sporą część w dziale failure analysis aby wiedzieć, że niezawodność wojskowa ani kosmiczna nie bierze się z niczego innego jak tylko z redundancji. Na którą wyroby cywilne nie mogą sobie pozwolić. Niezawodność komponentów dla przemysłu samochodowego (mówię o układach scalonych i MEMS) nie ma niczego porównywalnego na tej planecie.

    „USA nie są dobrym, w pełni adekwatnym przykładem dla Polski w dziedzinie przemysłu zbrojeniowego, ponieważ nie jest to ta skala armii, nie ten ustalony od lat bardzo wysoki eksport, nie te kontakty, nie te nakłady, nie ta współpraca z nauką, itd.”
    Francja, Szwecja, Finlandia, Izrael, Singapur. Z uporem maniaka.

    „Chociaż nie jest przykładem do powielenia w całości, to jakimś przykładem jest. Jeśli już przemysł zbrojeniowy ma być, to niech innowacyjność przepływa do sektorów cywilnych.
    Pzdr, TJ”
    Amen.

  397. TJ

    Bez Krymu projektów militarnych o których pisałem wyżej Rosja nie jest w stanie przeprowadzić
    Niemiecki analityk Klaus Mommsen w wywiadzie dla Deutsche Welle mówi: „Krym ma strategiczne znaczenie dla Morza Czarnego ‒ półwysep sięga daleko w głąb morza. Otwiera on Rosji drogę w kierunku południowym, a więc w kierunku Morza Śródziemnego i Bliskiego Wschodu. (…)

    Czy mógłby pan bliżej wyjaśnić na czym polega znaczenie strategiczne Sewastopolu?

    Jest to jedyny port, który może zapewnić ochronę i zaplecze logistyczne całej rosyjskiej flocie na Morzu Czarnym. Wprawdzie Rosjanie zaczęli rozbudowywać bazę w Noworosyjsku, jednak nie będzie ona mogła przyjąć całej Floty Czarnomorskiej, ponieważ jest za mała, nie ma żadnych chroniących jej zatok i ma o wiele gorsze warunki sztormowe. W Sewastopolu z jego licznymi zatokami jest inaczej.”

    Jak pisałem wyżej projekt militarny Rosji zakłada powołanie na bazie trzech flot – Czrnomorskiej, Bałtyckiej i Północnej tzw Eskadry Śródziemnomorskiej. Ten zespół bojowu ma działać pod koniec tego roku. Admirał Wiktor Czirkin dowodzący flotą Rosji mówił w maju ubiegłego roku: „Liczba okrętów wchodzących w skład Eskadry Śródziemnomorskiej Marynarki Wojennej Rosji może zwiększyć się w związku z jej misją na Atlantyku. Rosyjska flota jest pełnoprawnym uczestnikiem procesu wzmacniania stabilności na oceanie światowym, w tym na Morzu Śródziemnym. Wszyscy powinni o tym wiedzieć (…)Na Morzu Śródziemnym regularnie lub stale są obecne okręty wojenne wszystkich wiodących potęg wojenno-morskich na świecie i nasza flota nie powinna być wyjątkiem”

    W tym kontekście wydaje się zrozumiała obecność okrętów Floty bałtyckiej na Krymie – pisaliśmy o tym na blogu. Jak również zapowiadane potężne inwestycje rosyjskie – np most nad Cieśniną Kerczeńską.

    Mi się wydaje, że ten kontekst militarny pozwala zrozumieć dlaczego Rosjanie zdecydowali się na tak ryzykowną i dramatyczną decyzję jak zbrojna aneksja Krymu.

    Nie potrafię powiedzieć dlaczego umów z rządem ukraińskim Rosjanie nie traktowali jako gwarancji dla swej militarnej obecności na Krymie.
    Po prostu nie wiem co oni wiedzieli, czego się dowiedzieli. Nie wiem jakie były przesłanki ich decyzji. Poza tym, że jakieś powody dla podjęcia tak drastycznych kroków musieli mieć.
    A rozstrząsać kto ma rację nie chcę, bo to nie moja sprawa. Po prostu się w to nie angażuje emocjonalnie. Bowiem jak napisałem wyżej nie uważam, że moje państwo ma na Krymie jakieś polityczne interesy. Więc czym się mam przejmować?

    Pozdrawiam

  398. TJ

    A może było tak, że sytuację na Ukrainie po prostu wykorzystali dla wyłuskania z niej Krymu.
    Krym najwyraźniej ma dla nich większe znaczenie – to zrozumiałe w kontekście ich militarnego projektu globalnego – niż te dzikie ukraińskie pola.

    Pzdro

  399. @Gekko w komentarzu datowanym na 8 marca o godz. 18:39

    użył dwóch nieznanych mi pojęć: kod bloga i cyrylica.

    W czwartej linii podglądu źródła widać użycie znacznika HTML meta z atrybutem charset o wartości UTF-8.

    Natomiast w linii drugiej określony jest język jako pl-PL.

    Zatem domyślnie – bez żadnych dodatkowych starań – można używać polskich liter.

    Kodowanie UTF-8 pozwala sięgać także po ormiański i inne cudeńka.

    Na zrozumienie tego co oznacza w tym kontekście ładowanie do systemu jestem za głupi.

    O ile mi wiadomo, tajwańskie komputery są sprzedawane z systemami operacyjnymi, którym kodownie UTF-8 nie jest wbrew.
    (piszę używając Acera)

    Kontynentalni też sobie z tym radzą …

    PS
    Opcja pod prawym klawiszem myszy u mnie nazywająca się Pokaż źródło jest dla wpierw cierpliwie myślących – przed klikaniem.

  400. staruszek
    8 marca o godz. 23:42

    Może prościej zamiast pseudointelektualnych dywagacji, zamieszczać konkretne instrukcje?
    -panel sterowania
    -opcje regionalne
    -języki?

    Dość hermetyczne gaworzenie o wszystkim i niczym, niczemu nie służą.
    Poza autokompromitacją „fachowca”……

  401. Kartka z podróży
    8 marca o godz. 23:10

    Gibraltar był okazją wykorzystaną.
    Wojna Krymska niewykorzystaną.
    Okazja czyni złodzieja.
    A tworzenie okazji, to POLITYKA.

    Czy Wojna Krymska II zostanie wykorzystana?
    Kto zyska, kto straci?

    Strategicznych punktów globu jest kilkanaście raptem.
    Kto je kontroluje, zyskuje sporo.
    Hekatomba Troi nie zależała od Heleny, tylko od strategicznego położenia miasta, KONTROLUJĄCEGO wymianę handlowa.
    Z Morzem Czarnym również….
    Iliada to dorobienie ideologii dla łupieżców.

    Dla złupienia/ kontroli nad Krymem, już wynajęci poeci pracują.

    Atol Bikini został wysiedlony.
    Muraroa również.
    Któżby się liczył ze zdaniem TUBYLCÓW……
    I tak dobrze, że zadano sobie trud ich usuniecia.
    Przecież nikt by nie protestował gdyby odpalono ładunki w ich obecności…
    Koszty uboczne, straty mieszczące się w normie….
    I miałyby te „straty” jedną zaletę.
    Martwi nie mówią…..

  402. Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow zażądał przeprowadzenia przez OBWE śledztwa ws. snajperów w Kijowie, którzy mieli strzelać do obu stron konfliktu. Ukraina, która podejrzewa, że stała za tym Rosja, również domaga się niezależnego śledztwa.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Rosja-i-Ukraina-domagaja-sie-sledztwa-ws-snajperow-w-Kijowie,wid,16457926,wiadomosc.html?ticaid=112559
    ===============

    Świetny pomysł.
    TYLKO……
    Kto zostanie uznany za OBIEKTYWNYCH śledczych?
    Mamy w tym momencie na globie takich?

    Szwajcarzy?
    Norwegowie?
    Poza tym, kandydatów nie widzę…….

    Wynik śledztwa będzie BARDZO polityczny……

  403. @ zza kaluzy
    „Dumny jeteś z tego, że w Polsce lufy do nowoczesnego działa nie umiemy zrobić?”
    Zgadza sie, to jest kryminal ze jakis idiota kazal kupic licencje na haubice od WBr.
    Afera z korweta nastepny kryminal. Prawie upadajaca fabryka w Labedach czy Huta Stalowa Wola to sa afery wolajace o pomste do nieba. Kto do licha rzadzi tym krajem? Moze kryzys na Ukrainie otworzy niektorym oczy na to jak wyglada sprawa rozlozenia na lopatki polskiego przemyslu z ktorego nawet zbrojeniowki gangsterzy nie potrafili utrzymac. Zero zbudowali a tego co odziedziczyli nie uszanowali.

  404. ~mat do professor33: Nie masz wrażenia, tylko to prawda, onet jest cenzurowany. Moich wypowiedzi nie puścili sporo razy.
    A pytam się tylko dlaczego nie chcą wyjaśnić, kto tam tak naprawdę strzelał na Majdanie. I druga sprawa która mnie zainteresowała to: We wtorek 4 marca amerykańska firma Chevron podpisała z kijowskim rządem umowę na eksploatacje gazu łupkowego na Ukrainie, wartości 10 mld USD.
    Jak to możliwe, że kontrakt o tej wartości wynegocjowano i podpisano w tak krótkim czasie, do tego z rządem, którego legitymizacja, a więc i prawo do tego rodzaju dysponowania majątkiem Ukrainy są więcej, niż wątpliwe?
    Pomocna może być informacja, iż firma Chevron należy do tzw grupy »7 Sióstr«, które obalają rządy i zmieniają granice od 1928 roku, jak to miało miejsce w Iranie, Iraku, Egipcie, itp.
    ===================

    Cóż…….
    jeżeli to prawda, to amerykańskie firmy co kilka lat powinny dokonywać rebrandingu.
    Tak jak Black water….
    Ja rozumiem, że ZYSK jest wszystkim.
    Ale tak bezczelnie?

  405. Miller przestrzegał przed narzuceniem Ukraińcom „twardych zasad transformacji”, które wiązałyby się z redukcją wydatków, podniesieniem podatków, zamrożeniem płac, zamrożeniem indeksacji emerytur, czy likwidacją subsydiów do energii. – One w Polsce doprowadziły do ogromnego bólu transformacji wyczuwalnego przecież także w dniu dzisiejszym. W naszym przypadku pojawiło się natychmiast 2-milionowe bezrobocie, dochód narodowy spadł o prawie 18 proc, płace realne – o 25 proc., nie mówiąc już o likwidacji 700 fabryk i praktycznie wszystkich państwowych gospodarstw rolnych – zaznaczył lider Sojuszu.
    http://wiadomosci.onet.pl/miller-o-rozwiazaniach-dla-ukrainy-wiecej-kolodki-mniej-balcerowicza/kl8kc
    ==============

    Do poczytania…….
    Jak Czesi to zrobili, że tego nie zrobili?

  406. Probowale zamiescic ten komentarz u redaktora Szostkiewicza ale wychodzi mi jakis blad:
    Dziekuje Rem 15:00
    Za slowa “ Wczoraj w TVN24 rosyjska dziennikarka “.
    Ogladalem na stronie tvn 24 ten program – piaskiem po oczach – chcialbym zwrocic uwage na ciekawa odpowiedz tej dziennikarki .
    Chruszczow podarowal Krym Ukrainie na 30 lecie powstania republiki – mowi p.Piasecki.
    “A czy mozna bylo tak bez pytania mieszkajacych tam ludzi dawac ich ziemie z nimi innemu ? odpowiada dziennikarka.
    Ciekawy problem. To tak jak Zagloba podarowal krolowi szwedzkiemu Niderlandy.
    Gdyby nawet ich o to pytal to na uwczesne czasy odpowiedz bylaby z gory znana. Wola pierwszego sekretarz KCPZPR chyba w tych czasach byla swieta.
    Niewolnictwo i wlasnosc pana nad ludzmi w tymczasie bylo juz zniesione i nawet w ZSRR nie bylo ( a moze bylo) w zwyczaju dawanie czy sprzedawanie ludzi z ziemia.
    Mysle ze po ustanowieniu panstwa Ukraina pierwszym jego obowiazkiem bylo zapytanie mieszkancow Krymu czy chca w Ukrainie pozostac.
    Nie zrobienie tego mozna wedlug mnie porownac do postepowania kogoc kto w prezencie dostal kradziona rzecz i nie chce jej oddac mimo ze o tym wie.
    A moze sie myle i mozna ten problem moralny latwo uzasadnic na kozysc zlodzieja i nowego wlasciciela.

  407. Kartka z Podrozy,
    piszesz: Mi się wydaje, że ten kontekst militarny pozwala zrozumieć dlaczego Rosjanie zdecydowali się na tak ryzykowną i dramatyczną decyzję jak zbrojna aneksja Krymu.
    A mi się wydaje, ze Rosjanie tam byli od dawna i to zbrojnie. I mi się jeszcze wydaje, ze wielu z komentatorów dało sobie wmówić ową aneksje rosyjską nie zastanawiając się nad logika wydarzeń, bo coś mi się widzi, ze mogło być trochę inaczej i rzeczywiście Rosja musiała na zaczepki zareagować. Nie zastanowił cie zbyt szybki rozwój wydarzeń?
    Jak na taki ad hoc rzad, prawie z łapanki reaguje on zadziwiająco szybko podejmując decyzje, które raczej wymagałyby dłuższych konsultacji ( wymiana gubernatorów w Doniecku i Donbasie, podpisanie umowy z Chevronem), być może wiec usiłowali wykolegować Rosję z dotychczasowych umów ( a ta idiotyczna ustawa o języku na pewno nie pomogła) i tym spowodowali taka a nie inna reakcje Moskwy.
    Oczywiście wszystko to co napisałam jest w sferze spekulacji, ale zauważam często, ze fakty z biegiem czasu „zmieniają swoje oblicze” i niby są podobne ale jakieś już inne.

  408. 1705 (3:55)

    „Chruszczow podarowal Krym Ukrainie na 30 lecie powstania republiki…To tak jak Zagloba podarowal krolowi szwedzkiemu Niderlandy.”

    Niezupelnie tak jak Niderlady. Chruszczow, Ukrainiec, był administratorem i wykonawca ukraińskiego holodomoru lat 30-tych. Dokonanego z rozkazu Stalina, w ramach przymusowej kolektywizacji.

    W rok po smierci Generalissimusa ruszylo go sumienie i chcial odkupić swoje grzechy wobec rodaków. Niewiele to kogokolwiek kosztowalo, to jego odkupowanie grzechow. „Transfer” Krymu do respubliki Ukrainy odbywał sie w ramach tego samego imperium. A to jeszcze mniej niż przekładanie z nogawki do nogawki.

    Dzisiaj Rosjanin Putin naprawia to co napsuł 60 lat temu wielkoduszny Ukrainiec Nikita. No i są teraz kwita. A niech tam będzie i Niderlandy

  409. 1705
    Kozysc zlodzieja i kozysc nowego wlasciciela to jest to samo.Mnie tez mocno zastanawia jak szybko Chevron potpisal porozomienie z faszystowska bojowko co odebrala prawowita ukrajinska wladze.

  410. Ortegu
    Jak jusz chcesz pierdaczyc to ja ciewole jak jestes trzezwy. Popacz jak ta mondra osoba z mojego rejonu to mondrze ujela. Chce wiezyc ze CIA znowu zatym nie stoi.

  411. North Korea marks founder Kim Il-sung’s birthday
    15 April 2013 Last updated at 20:53 BST

    North Korea has been marking the 101st anniversary of the birth of founding father Kim Il-sung, as tensions continue over the country’s nuclear programme.

    More information
    Share this story About sharing
    tym co sie smieja z Putina powiem ten smieje kto sie smieje przed ostatni.
    (

  412. Psy wojny spuścił już nieco wcześniej,
    Więc się uśmiecha teraz obleśnie
    Ten władca Kremla. Pieprzy androny
    Jak głupek jakiś lub pomylony.

    Nie jego wojska, że lud miejscowy,
    Światu swe kłamstwa wciska do głowy,
    Że on w obronie, że demokracja,
    Lecz tak naprawdę to jego racja

    Liczy się tylko. Głupoty klepie,
    Że transportery to w każdym sklepie
    Można kupować. Jątrzy i knuje,
    I akcje nowe pewnie szykuje.

    Po kawałeczku, kroczek za kroczkiem,
    Troszkę do przodu, a troszkę boczkiem.
    Budapeszt, Praga, Krym, Madryt, Jena,
    Gibraltar, Paryż, Londyn i Siena!

    Z Kremla zaraza znów płynie w świat,
    Putin Wołodia wyciąga bat,
    Wywija, grozi i głupa rżnie!
    Bo to szaleniec! Każdy to wie!

  413. Wiesiek59! 9 marca o godz. 0:53
    Piszesz: „Miller przestrzegał przed narzuceniem Ukraińcom „twardych zasad transformacji”” i z tego należy wyciągnąć dwa wnioski.
    1. Wniosek pierwszy – wyliczasz, jak to polskie państwo przez to narzucanie podupadło. To chyba musimy żyć w różnych państwach, bo ja widzę niebywały rozkwit kraju, zarówno w jego nowoczesności, jak i jego bogactwie i ważności (o czym słusznie pisze Pan Redaktor w punkcie pierwszym). Pisanie o jakimkolwiek spadku dochodu narodowego jest jakąś hiperbolą umysłową, za którą ja nie nadążam. Upadek zakładów? A po co komu zakłady, które nie umieją się utrzymać na rynku? (Bardzo Cię proszę, nie dawaj mi natychmiast przykładów jawnego zniszczenia fabryk, bo takie sytuacje oczywiście miały miejsce, mówimy o całokształcie, bo ja będę pisał o Kostrzynie). Jak nawet spółka pracownicza była dobrze zarządzana, to potrafiła nie tylko utrzymać się na rynku, ale i podbić świat, jak Bydgoskie Zakłady Materiałów Opatrunkowych. Żadna pośrednia droga nie doprowadziłaby nas do tego miejsca, popatrz na eksport polskich produktów rolniczych, napiszę wręcz po gierkowskiemu, Polska rośnie w siłę, a ludziom żyje się dostatniej. Pójście trzecią drogą postawiłoby nas teraz na miejscu Ukrainy. I w tym momencie podziwiam rozum Generała, jest to bardzo kontrowersyjna postać, ale jego inteligencja przerasta o dwie głowy jakichkolwiek przywódców Sojuszu (no może Kwaśniewskiego jedynie o głowę). Właściwie jedyny facet z tej strony sfery politycznej mający w głowie prawidłowy rozwój Polski to był Hausner.
    2. Wniosek drugi – jeżeli sami sobie tego nie narzucą, będą dalej w tym samym miejscu. Oczywiście dla mnie jest to rzecz nie do rozwiązania, należałoby „rozwiązać oligarchów”, ukrócić korupcję i „samowładztwo” urzędnicze, a przede wszystkim zmienić mentalność ludzi. Ale przecież to można zrobić, Litwa, Łotwa i Estonia, czy Gruzja i Mołdawia, też były „od zawsze” w ZSRR, a ludzie się zmienili.
    Ukraino, nie idź tą drogą, co dotychczas. I nie słuchaj Millera, gdyby Polska go posłuchała, mielibyśmy teraz takie same trudności, jak ma Ukraina.

  414. Wobec tego co tu pisza: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,15589720,Ukrainscy_miliarderzy_zmieniaja_front_i_przechodza.html?order=najfajniejsze#opinions
    to mi wychodzi, ze ten cały Majdan był tylko po to, żeby Janukowycza wywalić i dowalić Rosji. To kto na tym zyska, bo ze nie spoleczenstwo to chyba juz jasne?

  415. Ewa-Joanna
    9 marca o godz. 7:30
    Ja sądzę podobnie , bo wszystko wskazuje na ukartowaną robotę. Tylko jak zwykle czasem się chce dowalić i wychodzi jak z tym Leninem co miał Rosję osłabić.

  416. Polityka jest domeną kompromisu. Za utratę Krymu i obecne kłopoty ponosi odpowiedzialność Majdan, który skandował, aby Janukowicz złożył dzień po podpisaniu porozumienia urząd. Naiwnością jest sądzić, że ruch społeczny, albo polityczny ma być jedynym sprawiedliwym. Tak to nie funkcjonuje. Majdan i ludzie na Ukrainie powinni uczyć się z przykładu „Solidarności”, ale nie są w stanie. Przykład „Solidarności” natomiast pokazuje, że miała ona także stronę destruktywną, bo w gruncie rzeczy chciała narzucić swoją jedyną prawdę innym siłom politycznym. Tymczasem nie tylko w Polsce, ale także w innych krajach które chciały i mogły tutaj inwestować i utrzymywać relacje z Polską, istnieją siły które mają swoje interesy. Dla tych sił czyjaś prawda, to czyjś interes, a one mają swoje własne interesy na pieczy. Co jest więc ważne. Myślę, że ważne jest raczej ustanowienie w państwie na dorobku lub transformującą się w miarę uczciwych reguł gry politycznej, gospodarczej i społecznej. Takie reguły co ciekawe zostały ustanowione w Polsce po 1989r., ale właśnie strony społeczne i polityczne, które jak dotąd „przegrała” demokrację i swoje interesy, nie potrafiła tych reguł dla siebie wyzyskać, w gruncie rzeczy chcąc narzucić swoją jedyną prawdę, czy choćby słuszność innym uczestnikom życia politycznego, gospodarczego i społecznego. Piszę w liczbie mnogiej, bowiem nie tylko Solidarność operowała hasłami jedynej prawdy dla ludu, ale tzw. lewica postkomunistyczna także. Elity obu tych ugrupowań społeczno politycznych jednak odwróciły się od swojego elektoratu, weszły w różne sojusze i interesy. I nie mają dzisiaj żadnych wyrzutów społecznych wobec swoich „sierot”, bowiem istotą naszych ruchów sprawiedliwości społecznej niezależnie od tego czy jest ona emerycka, robotnicza, czy katolicka jest sieroctwo. A sieroctwo to wynika z operowania przez osierocone masy w gruncie rzeczy myśleniem w kategoriach jednej prawdy i jednej sprawiedliwości. A tymczasem tak nie można. Trzeba mieć przygotowaną dla Pana Boga świeczkę, ale i zawsze mieć w zanadrzu dla diabła ogarek, bo on od zawsze mieszka w nas, gdyż jest częścią ludzkiej natury.

  417. ”ja widzę niebywały rozkwit kraju”

    Torlin!
    Oczywiste jest , że Ty widzisz niebywały rozkwit. Ostatnio zauważyłeś ”nowo wybudowany port”, który po bliższym przyjrzeniu okazało się Portem Północnym, nowo wybudowaną linię kolejową ”Gdańsk – Rijeka” która istnieje tylko w Twojej fantazji.
    A ja widzę likwidowane połączenia kolejowe, zwijające się państwo, likwidowane masowo szkoły, szkoły wyższe emitujące absolwentów którzy nie są w stanie dodawać do siebie liczby ujemne, totalny upadek służby zdrowia. Rosnie też liczba ludzi zbierających w śmietnikach złom (elita) lub coś do żarcia (plebs)
    Za to rozrasta się administracja – niekompetentna do bólu.
    No i przemysł reklamowy ma się świetnie.

  418. Przed chwilą m.Olejnik zapowiadając swoją audycje w radio ZET komunikowała , politycy „rozmawiają jednym głosem ” Wiadomo ,mają jeden cel Rosja -wszystkie słowne patrony w kierunku Rosji .
    Nasze Państwo na kolejne miesiące oddane zostanie w „niewolę ” przypadku a w kwietniu , wtedy już święty JPII usunie problemy – i mamy posprzątane .
    Radują sie dzieci z piaskowicy ,przylecą amerykańskie F-16 te ( to że na krótko , e.. taka nieważna szczegóła ) .
    W najbliższym tygodniu na szczęście będę poza zasięgiem Nawiślańskich mediów, za tydzień bedzie posprzątane , Katarzyna II objawi zadowolenie ze swojego „naslednika ” .
    Umowa z CHEVRONEM , pisze wyżej @Ewa-Joanna ,może być zadość uczynieniem za wspomaganie „Majdanu ” ,a to że wyjadą na tym jak Zabłocki na mydle , to chyba jasne .
    Rosja przejmie Krym i przygotowuje się na skutki sankcji gospodarczych .
    Kilka dni temu ważni ludzie w tv „Planieta ” niewątpliwie adresując te czarne scenariusze dla rosyjskich widzów głosili zgodnie ,taka sytacja wreszcie wymusi na Nas skierownie prac na wywtarzanie naszych produktow zamiast inportowanych ( np leki 70% ) ,tak że w końcu to bedzie blogosławieństwo ,bo gadamy o tym już 25 LAT i tylko gadamy .
    Wiec ?

  419. @Ted Prawdziwy i Nieprawdziwy: nie spie se, bo co? czasem przysnę w ciągu dnia a potem straszę po nocach.
    @ wszyscy: Dziękuję za życzenia w Dniu Kobiet i nawet nie zastanawiam się dlaczego ich tak mało wypowiada się na blogu, bo wiem: niezależnie od bardziej lub mniej swiątecznych dni , miesięcy, pór roku, lat i dekad robią to zawsze: krzątają się i usiłowywują zachować jakis ład w domu i życiu bliskich. A tymczasem mężczyzni wyruszają na wojnę, tu akurat słowną i niczego się nie boją, prawie tak jak redakcja Wirtualnej Polski, która pusciła do druku – ehttp://wiadomosci.wp.pl/kat,36474,title,Rosyjski-politolog-dla-WPPL-to-Unia-Europejska-sponsorowala-ukrainskich-bandytow,wid,16453390,wiadomosc.html.
    Ja naprawdę nie wiem jak tak można, nie po linii.
    Aha, dzisiaj w nocy znowu nam ukradli godzinę z życia, z obiecanką cacanką o zwrocie jesienią.

  420. A to ciekawe nie ukazało się w kolorze, musiałam cos znowu zrobić nie tak – wybacz @wiesiek 59 i szukaj na własną rękę.

  421. Żabka konająca!
    Były nawet ostrzejsze teksty, na przykład na Onet. Przetrwały godzinę może. Śladu nie ma po nich nawet w archiwum.

  422. A rozhermetyzowany Nasz Wydajny Kolega pojutrze ogłosi, że Polską może rządzić kucharz.

    A jutro za śmiesznie niską cenę poda sposób na bycie młodym, pięknym i bogatym.

    I znajdzie poklask
    … i klikalność.

    Posiadający komputer pracujący pod kontrolą systemu operacyjnego Windows z ustawioną opcją regionalną: język polski może w edytorze Word (jeśli kupili co trzeba) napisać tekst alfabetem ormiańskim i zapamiętać tak, aby ten tekst był czytelny dla ormiańskiego gościa bloga. Bez ładowania czegokolwiek i bez zmiany stawienia w w opcji ustawienia regionalne.

    Szanowny Wydajny Kolega do dziś nie pozbył sie priwyczki memłania i oczekuje zrozumienia i pomocy bez przyznania się do niewiedzy.

    Człek z kłopotem i linuxowym komputerem przeglądający sieć niszową przeglądarką chce mieć kodowanie takie jak wyznawcy jabłuszek. No to Wydajny gratis, bez znajomości środowiska komputerowego osoby zakłopotanej zaordynuje zakłoptanemu aspirynę. Bo obaj nie wyroślii z Pstryk! I jest swiatło!

    Murarz domy bduje!
    @Wiesiek59 świat zbawia.

    I to wszystko w ciemno i darmo!
    Ludowi wiejskich i miejskich klawiatur siE należy!

    Po ile?
    Po siedem.
    Co po siedem?
    A co po ile?

    Bomba? Przecież to proste!

  423. wiesiek59
    9 marca o godz. 0:45
    We wtorek 4 marca amerykańska firma Chevron podpisała z kijowskim rządem umowę na eksploatacje gazu łupkowego na Ukrainie, wartości 10 mld USD.
    Jak to możliwe, że kontrakt o tej wartości wynegocjowano i podpisano w tak krótkim czasie, do tego z rządem, którego legitymizacja, a więc i prawo do tego rodzaju dysponowania majątkiem Ukrainy są więcej, niż wątpliwe?

    Mój komentarz
    Autorze, dopatruję się wielu poważnych nieścisłości w tej wiadomości.
    Podaj źródło.
    1) Co oznacza 10 mld jako „wartość kontraktu”?
    Szacowana wartość gazu do wydobycia? Wartość prac wiertniczych? A może te 10 mld, to szacowana ilość metrów sześciennych gazu?

    2) Kontrakty na poszukiwanie gazu łupkowego negocjowane były i zawierane jeszcze za rządów Janukowicza, np. w listopadzie 2013 firma Chevron podpisała kontrakt na poszukiwania gazu. Negocjacje trwały ponad pół roku, jeśli nie więcej.
    Pzdr, TJ

  424. Torlin
    9 marca o godz. 7:07
    Mój komentarz
    Nawiasem mówiąc zgodzę się z Tobą odnośnie inteligencji Jaruzelskiego i Kwaśniewskiego. Pomijam inne przymioty, czy wady.
    To są dwie osoby na lewicy, które widzą ostrzej i dalej niż reszta.
    Być może, a nawet na pewno jest znacznie więcej takich ludzi, lecz nie posiadają (nie posiadali) oni niezbędnych warunków dla ekspozycji swej inteligencji oraz jej ekspresji w realiach politycznych – lewara politycznego (czynnik zewnętrzny), intuicji politycznej, wartości politycznej.
    Pzdr, TJ

  425. Wiesiek59,

    Teresa Jakubowska o gazie łupkowym – http://www.stachurska.eu/?p=15875 .

  426. Najwięcej zamieszania w tematach politycznych wnoszą interpretacje zjawisk z tego obszaru oparte o kilka , na pozór oczywistych spostrzeżeń.
    Gdyby gry polityczne były tak proste w ich ocenianiu z dołu, to ludzkość już dawno byłaby
    zbratana ze sobą jako jednolita całość.
    Niestety, każda taka sprawa , jak ta obecna z Ukrainą, realnie rozgrywa się pod dywanem, a na zewnątrz, jej uczestnicy grillują swoje głupawe „kiełbasiątka”.
    Takie dylematy, to przede wszystkim -procesy historyczne, które dzieją się w czasie, a gracze w nich uczestniczący mają na ich bieg wpływ losowy.
    W dzisiejszej dobie skomercjalizowanych do granic prymitywności mediów/ głównie elektronicznych + internet/- wszyscy uczestnicy „zabawy” grają dwutorowo: realnie/nikt nic nie wie/ i medialnie/komedia dla ogłupiania mas/.
    Wystarczy rzucić okiem na realne problemy dzisiejszego świata, patrząc na cyferki a nie ich PR-owskie odczyty tzw. ekspertów, żeby wiedzieć co jest alternatywą dla zmierzenia się z nimi.
    W kontekście tego ostatniego, poczynania naszych polityków odbieram ze zdołowaniem,i na smutno.
    Pan premier stworzył rząd z osobowości , które nigdy!!! jemu nie zagrożą, a mnie każdego z ministrów naszego rządu trochę nawet żal. Najbardziej mi jednak żal naszego społeczeństwa, które w mało świadomy sposób jest wprowadzane w kolejne zobowiązania, które nie wynikają z żadnej rozwojowej koncepcji-oferty…

    O kurczę, słońce pięknie zaświeciło na dworze. Co ja tu jeszcze robię?

    Pozdrawiam,Eligiusz

  427. Przeczytane na blogu Szostkiewicza, fragment tekstu jego samego.
    „Skoro pan czyta Politykę całe życie, to powinno chyba panu dać do myślenia, że w sprawie politycznego poparcia Ukrainy atakowanej przez putinowską Rosję jednym głosem mówią red. Passent i politykowi autorzy z pokolenia pierwszej Solidarności.”
    Dla mnie zabrzmiało to tak, ze redaktor Passent to komuch, a inni to demokraci pełną gębą, bo z „solidarności”.
    I jeszcze jeden wniosek. To że mówią „jednym głosem” znaczy tylko tyle, że mają jednego chlebodawcę, który płaci i wymaga.
    Polityka jako tygodnik niezależny skończył swój żywot (o ile pamiętam) gdzieś w okolicach lat 2004-2006, kiedy zmienił się stan właścicielski tej gazety.

  428. Szanowni Ewo-Joanno, Maćku G, Żabko Konająca.
    Wy już tak nie grzebcie za bardzo, bo się dogrzebiecie do tych oligarchów i co będzie? Ktoś się jeszcze dopatrzy, że ten wskazany w art. GazWybu Firtasz, to kumpel Siemiona Mogilewicza, Moskwiczana z paszportem izraelskim (i nie tylko), jednego z najbardziej poszukiwanych przez FBI gangsterów światowej klasy, którego kumpelą jest boska Dżulia o której nasz exprezydent ciepło „Jula” mówi i np. że aktualny szef parlamentu Ukrainy i pełniący funkcje prezydenta Turczynow, to odpowiadał przed sądem za zniszczenie materiałów na Mogilewicz w czasach, gdy był szefem ukraińskiej bezpieki itd. itd. (Taki Majer Suchwliński, znaczy Mayer Lanski (którego tak wspaniale odegrał Lee Strassberg, jako Hymana Rotha w „Ojcu chrzestnym) to przy Mogilewiczu mały pikuś).
    Albo, że drugi w rankingu po Rinacie Achmetowie, Igor „Benja” Kołomyjski, właściciel linii lotniczej OLT, co to miał LOT kupić i którego samolot po gdańskim lotnisku prezydent Adamowicz na sznurku ciągał i który faktycznym właścicielem „Amber Gold” był, to mu Tusk – junior w OLT jako pijarowiec, to służył, To co, Tusk – senior nie może służyć w polityce?
    Ten szef „Zjednoczonej Wspólnoty Żydowskiej” w Ukrainie na stałe mieszka w Szwajcarii i funkcję te przejął od Wadima Rabinowicza, znaczy od tego, któremu 5 dni temu w Kijowie samochód wysadzono czy coś takiego i który utrzymuje, że to był na niego zamach. Ciekawe czy znają się ze szwagrem Aleksandra Kwaśniewskiego, bankowcem szwajcarskim.
    A czy może zauważyliście tego kowboja w czarnym wielkim kapeluszu, brodą i pejsami, który krok w krok z Dżonem Kerry po Majdanie się przemieszczał ? Ach któż to był, ach któż? – nie powiedzieli.
    Z pewnością Kartek i Tidżej po kodzie kulturowym rozpoznali, trzeba by ich podpytać.

    Pozdrawiam, Nemer

  429. Jaką wartość mają linkowane tu rozważania politologa doktora Aleksieja Kuzniecowa, jeśli w wywiadzie do onetu.pl przekazuje on taką złotą myśl:

    „Unia Europejska od 20 lat pokazuje jak nienawidzi Rosjan”

    Czy chłodny, trzeźwo argumentujący, pragmatyczny politolog, który takie rzeczy wygaduje, nie traktuje onetu.pl jaka pasa transmisyjnego do obywateli ociężałych mentalnie?
    Pzdr, TJ

  430. Ortequ,

    napisałem do Ciebie cztery wpisy, ktore po drodze się ulotniły.
    Nie chcę przytoczyć w druku, co mam na końcu języka.
    Dosyć na dzisiaj.

    Amen

    P.s.

    Pozdrawiam Nemera

  431. Nemer

    Kody kulturowe to autorska ścieżka poznawcza TJ.

    Mnie frapują masowe stany lękowe, histerie, neurozy polityczne … . Ale za pomocą tej metodologii nie potrafię wytłumaczyć ciekawych spraw na które zwróciłeś uwagę.
    To tylko kody TJ mogą wyjaśnić.
    Choć przyznam, że ten rabin, który włóczył się z Kerrym po majdanie tez mnie zaintrygował. Jakoś odbiegał od stylistyki tego placu nasyconej w sensie religijnym głównie ikonami i popami.

    Pozdrawiam

  432. maciek.g
    Nie zrozumiałeś mnie, o co chodzi moim zdaniem w temacie POPiS.
    Ja nie pisałem, że jest koalicja rządząca POPiS, bo gdyby ona była, opozycją nie byłby PiS.
    Mnie chodzi o koalicję parlamentarną POPiS dla zdominowania sejmu odpychając inne małe partie na margines polityki. Przecież ta koalicja istnieje od 2005r i ma się doskonale, bo posiada ona dość szczelny parasol ochronny ze strony mediów.
    1705
    Jeśli chodzi o Krym. Błąd Chruszczowa mógł być naprawiony w momencie rozpadu ZSRR, kiedy Ukraina powstała jako państwo. Niestety, na czele rosyjskiego państwa stał pijany prezydent, od którego można było wtedy wyrwać co się da. Krym wtedy mógł być już rosyjski i dziś nie było by sprawy.
    Ktoś napisał (chyba maciek.g) że żadnej wojny na wschodzie Ukrainy nie będzie. Zgadzam się. Wojny nie będzie, bo Rosja to nie USA.
    Ale w wyniku wydarzeń na Ukrainie, najbardziej ucierpi polskie społeczeństwo. I to przez władze i jej przychylne antyspołeczne media.

  433. Indoor Prawidziwy
    9 marca o godz. 8:55
    ”ja widzę niebywały rozkwit kraju”

    Torlin!
    Oczywiste jest , że Ty widzisz niebywały rozkwit. Ostatnio zauważyłeś ”nowo wybudowany port”, który po bliższym przyjrzeniu okazało się Portem Północnym.

    Mój komentarz
    Autorze, Torlin wie co pisze odnośnie rozbudowy portu w Gdańsku.

    Port gdański został unowocześniony i rozbudowany znacznie po po transformacji ustrojowej.

    Za Gierka została zbudowana w całości baza przeładunku węgla. Gierek stawiał na eksport węgla. Dzisiaj to założenie straciło mocno na wartości.
    Za Gierka rozpoczęto budowę bazy przeładunku paliw płynnych (ropy naftowej). Ciekawe jest, ze za Gierka nie chwalono się tym za bardzo. Wychodzi na to, że Gierek popierał pewne sensowne plany i je realizował, tzn. jego ekipa.
    W planie była budowa bazy zbiorników, rurociągów do rafinerii.

    Gros tych zamierzeń tyczących się bazy zbiorników io rurociągów zrealizowano po roku 1990. Rafineria gdańska otrzymała bezpośrednie połączenie z portem oraz swoje zbiorniki na produkty. Rafineria została unowocześniona, więcej jak trzykrotnie zwiększyła swoje moce przerobowe – z około 3 mln ton , do 10,5 mln ton.

    Po transformacji unowocześniono port wewnętrzny (baseny portowe w lądzie) przez budowę baz – kontenerowej i ro-ro (Dla statków z TIRami).
    Po transformacji wybudowano dużą bazę przeładunku kontenerów z pirsem zewnętrznym (wychodzącym w morze). Baza ta może przyjmować największe statki, jakie są w stanie wpłynąć na Bałtyk.
    W budowie jest bardzo duża baza logistyczna, która umożliwi sprawne operowanie ładunkami.
    Inwestycje portowe są bardzo kosztowne.
    Pzdr, TJ

  434. Tow. Wiesławowi i tym podobnym, do sztambucha…

    Blogowe cremlinbooty instalując się z propagandową dywersją, mierzą świat własną, nędzną miarą.
    To, co można en masse wmawiać własnym, zsowietyzowanym masom nie zadziałało w wolnej Ukrainie. Społeczeństwo ukraińskie postawiło Majdanem tamę obcemu totalitaryzmowi który chciał zniewolić kraj jego własnymi rękami.
    Polacy też nie są aż tak głupi i zdemoralizowani jak sądzi Kreml, sadząc „na polskom jazykie” mniej lub bardziej prymitywne i prowokacyjne posty w sieci.
    To nie działa i nie zadziała.
    Kremlowski Mordor musi więc przejść do planu B, który odsłania bezradność propagandy i prawdziwe cele do jakich dąży – czyli bandyckimi metodami czyniony paraliż wolnej wymiany myśli wolnych ludzi i wolności w ogóle.
    Tak, „na rympał”:

    Zamaskowani złodzieje wynieśli w biały dzień sprzęt telewizyjny z siedziby agencji Associated Press w Symferopolu … Dziennikarze niezależnej telewizji Hromadske rozpoznali wśród nich członków kozackich oddziałów wspierających Rosjan na półwyspie .”

    „Komputery na Ukrainie zaatakował groźny wirus , który pozwala na zdalny dostęp do wszystkich zainfekowanych przez niego systemów informatycznych … choć nie wiadomo, skąd wirus pochodzi, jego operatorzy działają według czasu moskiewskiego i w kodzie wirusa znaleziono fragmenty tekstu po rosyjsku …”
    http://tinyurl.com/osngesn

    No cóż, skoro cyrylica tak źle się maskuje łacińskim alfabetem, że jej „przesłanie” w wolnym świecie nie działa, pora, zdaniem Kremla, na użycie wirusowej broni biologicznej.

  435. @ staruszek, 8 marca o godz. 23:42

    Staruszku, przepraszam że obudziłem Twoją obsesję szerzenia zasłyszanych informacji jako wiedzy quasi-informatycznej.
    Mój apel był takim malutkim testem obecności, skierowanym do określonej grupy, i ona ten apel odczytała – w warstwie i na poziomie, który nie dotyczy mechaniki kodów i obsługi programów.
    Innymi słowy – wklepywanie wierszy to nie to samo, co ich pisanie. A poezję czyta się między wierszami 😉

    Czule pozdrawiam i życzę powrotu do szerszych horyzontów (wtedy brzmisz lepiej) 😉

  436. taki jeden
    9 marca o godz. 11:40
    To nie jest żadna koalicja sejmowa, tylko niestety głupota niektórych naszych polityków którzy nie wykorzystali wojny między tymi partiami i żarli się o władzę w partii (SLD). Oraz bawiącego się w politykę Palikota,, który miał wielka szanse stworzyć konkurencję dla partii postsolidarnościowych. Na początku jeszcze w PO stał na czele bardzo istotnej dla kraju komisji „Przyjazne Państwo” i ludzie sądzili że pójdzie w tym kierunku , a tymczasem on zaczął od odbierania ludzi z SLD i PO krytyką kościoła i księży, wsparł się na skrajnościach typu geje i lesbijki i na dodatek odszedł całkowicie od zagadnień gospodarki ograniczając się do krytyki PiS i PO. Na samej krytyce nikt silnej partii nie zbudował i nie zbuduje.
    Po rozwaleniu parti prawicowej LPR i populistycznej SO przez PIS nikt w Polsce nie zajął się budową parti zagospodarowującej prawicowego wyborcę, a to wzmacnia PiS i pozwala mu trwać mimo skandalicznej polityki jaką prowadzi. Wzmacnia równie PO ale w znacznie mniejszym stopniu. Również nikt nie próbował nawet fundamentów partii centrowej lub liberalnej gospodarczo by odebrać wyborców od PO (Palikot miał szansę na to i ją zaprzepaścił)
    Tak, że to nie jakaś koalicja nie dopuszcza tworzenia opozycji wobec PO i PiS.

  437. zza kałuży
    8 marca o godz. 22:56

    Mój komentarz
    Pierwotnym wątkiem dyskusji była wpływ wydatków na zbrojenia na rozwój gosdparczy państwa. Polemizowałem z tezą jakoby nakłady na zbrojenia (na przykładzie Niemiec hitlerowskich) równają się – rozwój gospodarczy państwa. Twierdziłem, że obiektywnie sprawę ujmując wydawanie pieniędzy na zbrojenia, to nie jest działalność produktywna w sensie ekonomicznym.

    Dyskusja się rozgałęziła na kilka innych dziedzin, m.in. innowacyjność, która pochodzi z przemysłu zbrojeniowego.
    Także poruszyłeś Autorze (w domyśle) ważny aspekt zbrojeń – przemysł zbrojeniowy i korzyści, które przynosi eksport uzbrojenia. Podałeś przykłady różnych państw, które korzystaja na tym oraz odjechałeś w temat – niszczenie polskiego przemysłu obronnego.

    Podkreślam, że nie pisałem o innowacjach i eksporcie jako korzyściach tylko pisałem o wydawaniu pieniędzy na sprzęt zbrojeniowy (nie na rozwój przemysłu) jako pieniędzy ekonomicznie straconych, ponieważ sprzęt ten nic nie produkuje w sensie ekonomicznym, przynajmniej w takim kraju jak Polska.
    Można sformułować ogólną tezę – wydając pieniądze na wojsko kupujemy bezpieczeństwo.
    Bezpieczeństwa nie można kupić na 100 %, co nie oznacza, że nie należy tego towaru poszukiwać i nabywać.

    Wojsko wraz ze sprzętem produkuje bezpieczeństwo i tu jest olbrzymie pole do dyskusji – ile tego wojska, ile sprzętu, jaka polityka w tym względzie, do czego jeszcze wojsko może służyć oprócz ochrony, obrony, odpierania, itd. Lecz to nie jest klasyczna ekonomia, to nie jest ekonomia pokoju.
    Pzdr, TJ

  438. Szanowny Kartko z Podróży

    „Stylistykę” majdanską to ja akurat mam gdzieś.
    Mnie intryguje z który „Europejski Kongres Żydów” ten rabin może reprezentował, czy ten, który założył Wiaczesław Mosze Kantor, (ten promotor Aleksandra Kwaśniewskiego, którego zresztą uczynił przewodniczącym Europejskiej Rada ds. Tolerancji i Pojednania i która niedawno zaapelowała do Unii w sprawie karania jej obywateli za „nietolerancję”), czy konkurencyjnego „Europejskiego Kongresu Żydów” założonego przez „Benję” Kołomojskiego (tego od OLT-Express i Amber-Gold), który to „Benja” został ostatnio gubernatorem Dniepropietrowska bo właśnie przeniósł się tamże z Genewy. Tak nawiasem mówiąc, to szefem tego benjowego „Kongresu” na początku był „ojciec chrzestny” mafii ukraińskiej – Wadim Rabinowicz ale ostatnio jakoś Kołomojski przejął od niego tę funkcję, znaczy kongresu, nie mafii.

    Żeby było ciekawiej, to powiem Ci, że jak ten wstrętny, szczerzący kły, wredny Putin na konferencji prasowej nazwał Kołomojskiego złodziejem (imagunuj sobie Waćpan – Kołomojskiego złodziejem! – no pogięło tego Putina chyba), to TVN transmisję z konferencji przerwał i musiałem skończyć jej oglądanie na Polsacie.

    No i z którego „Kongresu” ten rabin przy Kerrym, no z którego? Pytanie godne Hamleta.

    Pozdrawiam, Nemer

  439. maciek.g
    czy zdajesz sobie sprawę, czym jest propaganda medialna?
    Jeśli media zajmują się wyłącznie dwiema partiami, nie zwracając uwagi na inne (przypomnę, ze media są podzielone na dwa obozy, a jeśli jakiś dziennikarz nie mieści się w tym podziale, to „umiera” i nie istnieje w życiu publicznym), które przecież mają coś do powiedzenia i zaproponowania, a tylko dlatego nie przebijają się przez medialne sito, bo nie biorą udziału w tym „przedstawieniu” gdzie główne role grają politycy POPiS.
    Ja mam wrażenie nie od dziś, że władzę nr 1. w Polsce stanowią media, a wlaściwie ich właściciele.

  440. @Gekko 9 marca o godz. 11:57

    użył określenia mechanika kodów

    Tak!
    To jest określenie skierowane, do tych którzy używają komputera jak małpa.

    Rozumiem starania aby zasłyszana quasiwiedza wyglądała grzecznie. Rzeczywiście odróżnia się ociupinę od panującego tu chamstwa.

    Bełkotem inżynierskim z okresu gdy naprawiało się telewizor walnięciem pięścią w jego obdowę raczej będziemy mieli postęp geometryczny o ilorazie 1/2.

    Wykluczenie informatyczne osób w podeszłym wieku będzie postępowało, bo sprawni umysłowo będą swym bełkotem odcinali zgredów od dominującej formy komunikacji.

    Typowym określeniem używanym przez komputerowe małpy jest:
    Coś mi się przestawilo.

    Samo.

    A przecież taka niedoświadczona użytkowniczka jak @NELA potrafi naprawić korektor. A ja nie.

    Znawcy komputerów i kompetentni językowo (czyli dostowujący swój język do odbiorcy) będą naiwne staruszki i naiwnych staruszków upewniali w nieprzezwyciężalnych ograniczeniach.

    Przestrzegam niedoświadczonych użytkowników przed majstrowaniem z opcjami regionalnymi.

    Gdy mamy w zasięgu osobę trochę doświadczoną w pracy z komputerem, to poprośmy o ustawienie komputera tak, aby na starcie sesji pojawiła się opcja wyboru użytkownika. Praca w charakterze Gościa zapobieże większości niechcianych zmian w komputerze. Obok Administratora jest to standardowy użytkownik i jest możliwość zmiany nazwy Gość na Skromniś.

    Niestety! Blokada jest zwykle (w ujęciu statystycznym) w głowie!
    Żadnych @staruszku słów upowszechnionych później niż kupno telewizora Rubin!!!!

    To stwierdził @staruszek większość życia pracujący na komputerach o mocy mliardów mechaników.

    Gdybyśmy uczłowieczali małpy komputerowe, to my bystrzaki pomarlibyśmy z głodu; a wcześniej nasze żony zmieniły by model na majacy większy blogowy poklask.

    A bloger Szostkiewicz wycina komentarze Nerona, Berii i Brevika!
    Taka karma!!!

    Tekst napisany w Wordzie ma kodowanie inne niż UTF-8 i będzie siał krzaczkami, po bezpośrednim wstawieniu do pola wstawiania komentarza – po opublikowaniu!!! Bez względu na język.

    Standardem edytorów jest opcja zapisu (także tekstu Wordowego) jako Zwykły tekst i w formacie UTF-8. Wtedy możemy na blogu obejrzeć tekst arabski, hebrajski, ormiański. A cyrylica ma kilka formatów kodowania.

    Komentatorze! Zanim z czyjejkolwiek rady skorzystasz zapytaj czy doradca komputerowy ma drogowy ruch lewostronny i 100 V w gniazdku. Być może w pierwszej klasie uczył się pisania japońskim pismem złożonym. Bo to przecież oczywistość ….

    A miliardy chińczyków trzniają komentarza @staruszka.
    Chyba się powieszę z rozpaczy ….

  441. Warunki umowy zawartej na 50 lat przewidującej rozpoczęcie eksploatacji złoża Olessko, uzgodniono z amerykańskim koncernem już w maju zeszłego roku. Według jej zapisów Chevron zainwestuje 350 milionów dolarów w odwierty poszukiwawcze oraz sfinansuje większość prac związanych z wydobyciem surowca. Koncern otrzyma zaś w zamian od 60 do 83 proc. gazu z tych złóż, a pozostałą cześć wydobywanego znajdzie się w rękach Ukraińców.
    http://gazlupkowy.pl/chevron-bedzie-wydobywac-gaz-lupkowy-na-ukrainie/
    ===============

    TJ
    Życzysz se, masz……

    Zakładając podobne procentowe udziały u nas, niewiele zysku z łupków trafi do naszego budżetu.
    Mniej więcej tak samo, albo jeszcze mniej, otrzymują kraje trzeciego świata z wydobycia swoich surowców.
    Łupić można biedaków na różne sposoby….

  442. Rybeńko,

    Dzieki za te posty do mnie, które po drodze się ulotniły. Jak sam zapewne widzisz, ulotniły się czy nie, świat w dalszym ciągu funkcjonuje tak jak powinien. Putin w tym świecie zaś robi to co musi. Bez oglądania się na to, co powinien a czego nie powinien robić.

    Wszyscy mamy swoje krzyże do dźwigania. Tyle ze niektorym sie udaje dźwigać je na łańcuszku na szyi. Podczas gdy drudzy na Majdanie… Eh, szkoda slow. Niewierzącemu jak nie wiatr to zawierucha historii

  443. Nemer

    Widzisz, mnie akurat ta stylistyka prawosławna na majdanie zainteresowała, bo wlokąc się przez Europę – szczególnie południową jej część tj Portugalię, Hiszpanię, Włochy – spotkałem ciekawych ludzi z diaspory ukraińskiej i rumuńskiej wyznania ortodoksyjnego jak się mawia na Zachodzie. I miałem z nimi dobre kontakty – powiedziałbym ekumeniczne. Gościli mnie, sporo o sobie mówili. Stąd moje zainteresowanie kościołem ortodoksyjnym. Zresztą w planach mam Balkany, bo chciałbym więcej się o nich dowiedzieć. Choć nie chodzi mi tylko o ortodoksów ale i nawiedzonych katolików z kręgów Medjugorie czy tamtejszy islam.

    W komentarzu wracasz do jednej persony o której na blogu już wspominano czyli nowomianowanego gubernatora Doniecka a zarazem właściciela stoczni gdańskiej, który stoczniowcom nie płaci.
    Na Frondzie katolickiej wyczytałem również o nowomianowanym prezesie Narodowego Banku Ukrainy Kubiwie, który przed laty naciął tamtejszy oddział PKO BP o nazwie Krodobank na kilkaset milionów złotych.
    To ciekawe informacje bo od kilku dni doszukuję się jakiś polskich strategicznych interesów na Ukrainie i to co piszesz pozwala mi je głębiej zrozumieć.

    Pozdrawiam

  444. Teresa Stachurska

    Obawiam się że pani Jakubowska MOCNO histeryzuje.
    Egzaltacja zamiast zimnej kalkulacji……

    Dość szczegółowa analiza problemu:
    http://www.forbes.pl/artykuly/sekcje/paliwa-plynne-i-gaz/nie-zlupic-srodowiska,26435,1

    Nawiasem mówiąc, obawiam się że dla Polaka bardziej istotna jest cena energii, niż jej „zieloność”.
    Niestety, energia z węgla brunatnego jest najtańsza w produkcji.
    I tworzy sporo miejsc pracy.
    Niemcy zawiesiły ostatnio swój program – koszty dla przemysłu przy konkurencji innych krajów mogłyby być nie do udźwignięcia.

  445. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” Refleksje, które nasuwają się przy okazji najnowszego sondażu poparcia dla partii politycznych, są raczej smutne. Wydarzenia na Ukrainie służą PO, która zanotowała dobry wynik – 29 proc., podczas gdy PiS poparło 30 proc. respondentów. A przecież to, co wydarzyło się na Ukrainie, stanowi raczej dowód klęski polityki, którą prowadziła Platforma. To bracia Kaczyńscy mieli rację w swojej ocenie Władimira Putina, a nie Radosław Sikorski, który prowadził politykę wschodnią bazującą na resecie stosunków z Rosją i odwrotu od – jak ją nazywał – polityki jagiellońskiej. Nie wiem, czy są to tak źle robione badania, czy polskie społeczeństwo jest tak labilne…? Ta ostatnia możliwość byłaby bardzo przygnębiająca w kontekście oceny stanu ducha Polaków. Tymczasem temu wszystkiemu towarzyszy ze strony PO propaganda sukcesu.”

    – … Dziś Donald Tusk zbiera profity za swoje ulubione zajęcie, udawanie polityki i udawanie stanowczego przywódcy, ale za miesiąc dwa emocje padną i zostanie Donald z alkomatem, tak jak zostawał z pedofilami – itd. …

    http://www.kontrowersje.net/sonda_e_przysz_y_na_zam_wienie_i_sta_a_si_jasno_przez_miesi_c_donald_b_dzie_m_em_stanu

  446. Gekko
    9 marca o godz. 11:45

    „OBCY TOTALITARYZM” piszesz……
    Gdzie były źródła finansowania?
    Kto płaci, ten wymaga……

    Akurat na Ukrainie, sponsorami nie byli Turcy, Iran, Arabia Saudyjska, czy Katar.
    Obstawić w ciemno można dwa kraje.
    USA i Niemcy.
    O ile o Niemcach jak dotąd nic nie wiadomo, by bawili sie w destabilizację innych krajów, to od czasów Iran- Contras wiadomo kto uwielbia takie zabawy.
    Francja zaś, zajęta jest w Afryce, utrwalając pozycję swoich nominantów.
    Podpisujących bardzo korzystne dla przedsiębiorstw francuskich kontrakty- w zamian za małą działkę…..

  447. wiesiek59
    9 marca o godz. 14:12
    Zakładając podobne procentowe udziały u nas, niewiele zysku z łupków trafi do naszego budżetu.
    Mniej więcej tak samo, albo jeszcze mniej, otrzymują kraje trzeciego świata z wydobycia swoich surowców.
    Łupić można biedaków na różne sposoby….

    Mój komentarz
    Autorze, jeśli piszesz o łupieniu biedaków, to zaczynaj zawsze od liczb, by pokazać skalę łupienia. Nie należy rozpoczynać dyskusji na ten temat od domysłów i podawania fałszywej wiadomości, że to nowy rząd Ukrainy podpisał umowę z Chevronem.

    Wiadomość o umowie gazowej rządu Ukrainy z Chevronem podana przez Ciebie była wysoce nieścisła. Napisałeś:

    9 marca o godz. 0:45:
    „We wtorek 4 marca amerykańska firma Chevron podpisała z kijowskim rządem umowę na eksploatacje gazu łupkowego na Ukrainie, wartości 10 mld USD.
    Jak to możliwe, że kontrakt o tej wartości wynegocjowano i podpisano w tak krótkim czasie, do tego z rządem, którego legitymizacja, a więc i prawo do tego rodzaju dysponowania majątkiem Ukrainy są więcej, niż wątpliwe?”

    Nieścisłość zasadnicza i rażąca:

    Umowa nie została podpisana i wynegocjowana w krótkim czasie przez bieżący rząd Ukrainy we wtorek 4 marca, tylko została podpisana w roku 2013 przez władze Ukrainy działające pod kierownictwem prezydenta Janukowicza po negocjacjach znacznie dłuższych niż sugerowałeś.

    Brak szerszej informacji o przedmiocie umowy

    Umowa dotyczy złóż gazu łupkowego, które jeszcze nie są dokładnie oszacowane. Umowa przewiduje zainwestowanie przez Chevron w początkowym okresie 350 mln USD na prace poszukiwawcze (nie wydobywcze!), a w dalszej perspektywie 10 mld USD.
    Umowa przewiduje (to są szacunki na razie, bo złoże nie jest zbadane odwiertami próbnymi i nie jest potwierdzone wierceniami wydobywczymi), że docelowo Chevron mógłby wydobywać 8 – 10 mld metrów sześciennych gazu rocznie.

    Co ciekawe w umowie uczestniczyła mała firma na doczepkę, w której udziały ma Janukowicz.

    Wiadomość o umowie nie precyzuje szczegółów, tylko podaje lakonicznie, że „Koncern otrzyma zaś w zamian od 60 do 83 proc. gazu z tych złóż, a pozostałą cześć wydobywanego znajdzie się w rękach Ukraińców.”
    Nie wiadomo, czy jest to suma wszystkich opłat i podatków, które ma uiszczać Chevron, przeliczona na gaz (po cenie oczywiście przypuszczalnej, ponieważ ceny gazu są ruchome). Nie znamy warunków kontraktu w szczegółach i nie możemy powiedzieć, jakie podatki Chevron będzie uiszczał – od wydobycia, od zysku, opłaty środowiskowe, podatki lokalne, itd.

    Dla porównania:
    Jeżeli założymy, że Chevron będzie wydobywał 8 – 10 mld metrów sześciennych gazu rocznie (a to jest daleka przyszłość, bowiem od wierceń próbnych do wydobycia na pełną skalę, to przy każdym otworze wiertniczym jest około 2 – 3 lat, a takich otworów musi być wiele), to jest to po cenie dzisiejszej liczonej maksymalistycznie (około 400 USD za 1000 m3) – około 3,2 – 4 mld USD rocznie, a po cenie też prawdopodobnej (max 300 USD za m3), to jest 2,4 – 3 mld USD.

    Te pieniądze, to nie jest zysk Chevronu, to jest przypuszczalny przychód ze sprzedaży. Należy od tego odjąć to co ma uiścić Ukrainie. Należy także od tych pieniędzy odjąć koszty wierceń próbnych, które nie muszą być wszędzie udane, dalszych wierceń eksploatacyjnych, budowy infrastruktury – kopalnia gazu, zbiorniki, rurociągi, stacje oczyszczania gazu i normalizacji, ewentualnie stacje skraplania, nakłady na przesył, itd.
    Zysk z łupków, to nie jest cena sprzedaży.
    Pzdr, TJ

  448. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” Nocą o godzinie 2:00 z pasa startowego wyznaczonego lotniska wystartował nieoznaczony samolot transportowy.
    Nocą z Borispolia wyleciał do USA samolot z rezerwą złota Ukrainy. Wedlug personelu Borispolia zanim do tego doszło na lotnisko przyjechały cztery opancerzone samochody do przewozu pieniędzy i dwa samochody typu ciężarowych busów marki Volswagen, przy czym na pojazdach brakowało tablic rejestracyjnych. ”

    http://marucha.wordpress.com/2014/03/09/na-co-gotow-jest-zachod-aby-przeszkodzic-w-referendum-na-krymie/#more-40314

  449. Dla osób, które na tym blogu cierpią na niedosyt lewicowości;-). Grafika na filmiku jest Pawła Kuczyńskiego.
    http://www.youtube.com/watch?v=w-PUcGXM7QU

  450. Fronda nadal zajmuje się metafizycznymi aspektami kryzysu ukraińskiego. Kilka tekstów poświęcono płaczącym ikonom – zrówno na Ukrainie jak i w Rosji – które zdaniem autorów Frondy zapowiadają dramaty globalne.
    Tomasz Terlikowski na tej podstawie zapowiedział, że tegoroczny Wielki Post może być ostatnim, dlatego trzeba się gorliwie nawracać w oczekiwaniu końca świata.
    Dziś przeczytałem tekst o wizjonerce Ilonie Różalskiej, która wkroczyła na ołtarz archikatedry warszawskiej w czasie nabożenstwa w Środę Popielcową i zapowiedziała zagładę USA i Londynu czyli Czasy Ostateczne. Ilona Różalska jest autorką poczytnej książki „Świetliste dusze” odwołującej się do przepowiedni św Faustyny z 1936 roku: „Gdy się modliłam za Polskę, usłyszałam te słowa: Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje”.
    Ilona Różalska, zdaniem autorów Frondy, gromadzi wokół siebie coraz więcej zwolenników jej masjanistycznych wizji. Jak sugeruje Fronda wymyka się spod wpływów kościoła katolickiego.

    Pod linkiem demonstracja Ilony Różalskiej w archikatedrze
    http://www.youtube.com/watch?v=QyKfuMjYfac

    Pozdrawiam

  451. 27 listopada 2013: Dopiero 23 lutego 2014 roku hakerzy ukraińskiego Anonymous ujawnili serię e-maili od doradcy litewskiego rządu do przywódcy opozycji i byłego boksera Witalija Kliczki w sprawie planów zdestabilizowania Ukrainy. Na przykład:

    “Nasi amerykańscy przyjaciele obiecują złożyć wizytę w najbliższych dniach, możliwe, że spotkamy się z Nuland lub kimś z Kongresu.” [7.12.2013]

    “Twoja koleżanka przyjechała… Jej usługi mogą być potrzebne nawet po zdestabilizowaniu kraju.” [14.12.2013]

    “Myślę, że utorowaliśmy drogę bardziej radykalnej eskalacji wydarzeń. Czy nie jest to właściwa pora, żeby przejść do bardziej zdecydowanych działań?” [9.01.2014]
    http://exignorant.wordpress.com/2014/03/06/chronologia-wydarzen-na-ukrainie/
    ===============

    Prawda, czy fałsz?

    Kerry dokłada do pieca jak może, rosyjski jest rugowany z oficjalnych nośników informacji.
    Moim zdaniem robi się wszystko, by zaognić konflikt.
    Być może celem jest wojna domowa.
    A tłumy ludzi daja się nakręcać politykom przeciwko sobie….

    Szczęściem, mieliśmy znacznie lepsze elity niż te obecne na Ukrainie….

  452. Kartka z podróży
    9 marca o godz. 15:31

    ” demonstracja Ilony Różalskiej”
    Obejrzalem i moge „powiedziec ” nawet z pewna .. ” koneserska” przyjemnoscia , ze podobalo mi sie ale pytanie brzmi czy demonstrowano IR czy ona cos demonstrowala (?) bo sprawialo to mocno ekshibinicjonistyczne wrazenie co mi akurat nie przeszkadza . Chcac byc szczerym bylem nawet troche .. zawiedziony ale niewiele

  453. Olborski

    To kolejna demonstracja Ilony Rożalskiej.
    O wcześniejszej Fronda tak pisała: „Niepokojący incydent wydarzył się podczas Mszy Świętej o godz. 7.00 w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Msza była transmitowana przez TVP 1. Jedna z kobiet nie chciała puścić kapłana. Kobieta, której personalia są znane wielu zainteresowanym, autorka niebezpiecznej książki pt. Świetliste dusze rzuciła się do stóp kapłana, chwyciła go za szaty i nie chciała puścić. Krzyczała również: „Kapłani Boga, wysłuchajcie mnie: Iskra wychodzi z Polski”. Kobieta została oderwana, i to w pełnym słowa znaczeniu od szat kapłana przez straż sanktuarium. Wyprowadzono ją poza sanktuarium. Dostała również zakaz wchodzenia na teren sanktuarium.”

    Książki Różalskie „Świetliste dusze” nie czytałem ale katolicka Fronda traktuje ją jak pozycję z nurtu New Age. Z recenzji wynika, że jest to typowa pozycja pozwalająca na kanwie wątków religijnych – w tym przypadku głównie nawiedzeń św Faustyny – racjonalizować i pokonywać stany lękowe. Akurat, biorąc pod uwagę kryzys, ludzką alienację, masowe psychozy polityczne, jest to dobry czas dla tego typu wizjonerów – psychoterapeutów.
    Sama Różalska jest intrygującą kobietą i w sumie nie dziwię się, że jest wokół niej coraz głośniej.

    Tutaj materiał z nią w roli głównej.
    http://www.youtube.com/watch?v=q8GbjsKSlk4

    Pozdrawiam

  454. Olborski

    Tu masz mesjanizm Różalskiej w pełnej krasie – obrobiony jak należy. Również z wątkami geopolitycznymi na wschodzie.
    Miłego oglądania
    http://w623.wrzuta.pl/film/04bgrtkvbLx/44_-_ilona_rozalska

    Pozdrawiam

  455. Co do Putina i Rosji (bo działa on przy nieomal jednomyślnym wsparciu rosyjskich politycznych środowisk) – gra toczy się (zresztą, niezmiennie od początku ukraińskiego kryzysu) o najwyższe geopolityczne cele; ze strony rosyjskiej o przełamanie jednobiegunowego ładu geopolitycznego, zaś ze strony amerykańskiej o wyeliminowanie Rosji jako głównej i jedynej groźby dla tego ładu. Słowem – o panowanie nad światem, jeśli nazwiemy rzeczy właściwymi ich imionami. Najpoważniejsi polityczni i geopolityczni doradcy Putina twierdzą, że to właśnie ten moment, kiedy przełamanie amerykańskiej dominacji na świecie jest możliwe.

    Tym, którzy skłonni są wierzyć, że to Putin właśnie jest – jak Pan elegancko nazwał – „działającym nieracjonalnie nieobliczalnym furiatem” zwróćmy uwagę, że przewrót polityczny na Ukrainie, to 31. przewrót polityczny w ostatniej dekadzie orkiestrowany przez USA, że to nie Rosja była realizatorem 14 „kolorowych, bezkrwawych rewolucji” oraz cyklu krwawych przewrotów, nazywanych „wiosną arabską”.

    Tak czy inaczej, należy wiedzieć, że w obecnym kryzysie ukraińskim nie ma żadnych interesów ukraińskich – ani państwowych, ani narodowych. Stawką tej geopolitycznej gry nie była i nie jest Ukraina. Stawką jest – oczywiście – Rosja. Ukraina jest w tej grze jedynie terytorium walki gigantów, na którym używane są instrumenty ukraińskie oraz ideologie niby-ukraińskie. Scenariusz tego kryzysu był przygotowywany przez lata i jest identyczny ze scenariuszami wszystkich „wiosen” i „kolorowych rewolucji”. Budowali go zresztą ci sami ludzie.

    Ukraina i jej realne sprawy są głębokim i mało ważnym dla Zachodu i Stanów Zjednoczonych tłem. Że propaganda mówi inaczej? Że to rzekomo „narodowa ukraińska rewolucja”? Nie należy słuchać propagandzistów, ale robić użytek z własnego rozumu.
    […]
    Wtedy ci spośród polskich geopolityków-idiotów, którzy zamierzali „wyjąć” Ukrainę spod rosyjskiej kurateli, będą mieli Rosję pod bokiem. I to Rosję znacznie bardziej antypolską niż dotąd. Chyba niezbędne będzie harakiri, bo jak znieść coś takiego, do czego doprowadziło się poniekąd własnymi rękami i piórami?

    Nie takich rezultatów wdania się Polski w „ukraińską awanturę” oczekują polscy neo-prometeiści? Mogą się bardzo rozczarować.

    http://www.kresy.pl/publicystyka,wywiady?zobacz/pierwszy-ambasador-rp-na-ukrainie-w-obecnym-kryzysie-nie-ma-zadnych-interesow-ukrainskich
    ====================

    DOKŁADNIE tak myslę jak pan ambasador.
    To raczej nie nasza liga, ale naszym idiotom przyśniła się walka zawodnika piórkowej z ciężką…….

  456. Kartka z podróży
    9 marca o godz. 16:18
    Posluchalem tego przez chwile i terz dopiero jestem „mocno” zawiedziony .. ta katedralna demonstracja . Moim skromnym zdaniem iskra wychodzi zupelnie skad inad ale to przeciez zadna rewelacja .Wszystko albo wiele , wydaje sie wyjasniac .. ale wlasnie, czy cos tu trzeba wyjasniac? pozdr.

  457. Olborski

    Ważne, że ludzie mają jakieś psychiczne wiry. Że coś ich kręci niekonwencjonalnie. Mnie to zawsze cieszy.
    Najgorszy ten banał, smuta, sześć na dziewięć, proza życia … . Wcale się nie dziwię, że się ludzie jakoś usiłują z tego wyrwać.
    Zresztą jakaś porządna schizma by się przydała.

    Pzdro

  458. Kartka z podróży
    9 marca o godz. 16:24
    Dopiero na ekranie komputera widac jakie to egzaltowane jakie .. (raz kozie !) grafomanskie .
    Tramwajem 44 jezdzilem pare ladnych lat do szkoly ( a tam a jakze 44 bylo walkowane ) i nie tylko i co ? Ano nic.

  459. „Psychiczne wiry ” !
    Podoba mi sie ale to dosc niebezpieczna zabawa bo pare razy zdawalo mi sie .. itd

  460. Mam troche czasu …
    Poznym popoludniem mam spotkanie z grupa mlodych ludzi. Bede „mowil” o skutkach „don’t give a shit” attitude among young Americans. I nadchodzacych wyborach.

    Yo … Orteq. With Putin there is some hope for the restoration of the Kolomyja Shtetl.
    Missing „a”, missing „t” here and there … You don’t miss the thing. Really … Ilokrotnie wykopie dolek w najbardziej widocznym miejscu „housekeeper” w niego wpadnie. F-word could be; a noun, a verb, an adjective and finally an adverb. Well … ? Which article is correct for the f–word ? That’s your homework.

    Wiesiu, Wiesiu …
    Ogladasz swiat z okien swej betonowej klatki, boisz sie o zaparkowanego Trabanta, historie i biezace wydarzenia oceniasz z perspektywy wlasnych rozczarowan. O takich jak ty opowiadaja setki dowcipow na zachod od rzeki Oder az po Snake River.
    Skoro o Forrest Gump: „Stupid is as stupid does.”

    Kartka.
    Flota rosyjska (with a remnants of buoyancy) jest na morzach: Baltyckim, Czarnym i Srodziemnym tzw. fat man in the bathtub.
    Na Czarnym jest jeden „korek” The Dardanelles (kontrolowany przez NATO), na Srodziemnym Gibraltar plus The Suez Canal kontrolowane, Baltyk wiadomo. Rosyjska flota (with a remnants of buoyancy) nie majac dominacji w powietrzu moze byc zamknieta we wspomianych basenach w 10 minut. Doslownie. And send to the bottom an hour later. Polwysep Krymski ma takie znaczenie strategiczne i taktyczne jak Helski. Zadne.

  461. Diaspora jest czujna! (Albo – nei)

    maciek.g
    8 marca o godz. 21:06

    ” W 1981 roku cały zachód z ulga przyjął wiadomość o stanie wojennym w Polsce.”

    Dzieki za oswiecenie WRON-y … teraz juz wiem skad Urbana „rzad sie wyzywi” wprowadzajac z ulga gospodarcze naciski na jenerala + Co. dajac w ten sposob „autorytetom moralnym” podstawe dla „czlowieka honoru”.
    Troche to maslo maslane rodem z GW – prawda?

    Dajmy sobie pass, prosze – na ulgowym poziomie – temat walkowano 1000 x w te i spowrotem od Juri Wladimirowicza Andropowa do Jeffrey Sachsa,

  462. Legionnaire

    „Rosyjska flota nie majac dominacji w powietrzu moze byc zamknieta we wspomianych basenach w 10 minut.”

    Myślę, że gdyby to było takie proste to już dawno byłaby w tych basenach zamknięta.

    Pzdro

  463. taki jeden
    9 marca o godz. 14:01
    Media nasze są , jakie są i w pierwszej mierze zajmują się sensacją , a tej wojna PO z PIS dostarcza dużo. Gdyby Palikot spokojnie budował partie na bazie strategi „Przyjazne Państwo”, i punktował bzdurne działania PO i PIS, szybko by to media zauważyły bo pojawiła by się nowa ważna siła polityczna i wielu dziennikarzy zaczęło by pod nią grać. Ludzie zdegustowani polityką PO i zniechęceni do PiS coraz mocniej wspierali by partie Palikota widząc w niej jakąś alternatywę i oczywiście to pismacy by zauważyli , bo oni ustawiają się pod partie mogące zdobyć mandat rządzenia.

  464. Kartko, wytrzymałem kilka minut przy klipie z Różalską. Olborski odebrał to jako grafomanię. Ja również. Słyszę tego rodzaju frazy padające z ust nawiedzonej i chce mi się wyć.
    Poloniści, do was wołam – nie umierajcie!

    Iskra boża jest duszą człowieka.
    Doznałam iskry i promuję iskrę.
    Zaszły zmiany w mojej psychice niebagatelne.
    Przyswoiłam sobie iskrę.
    Wartość życia jest wartością niematerialną.
    Każdy z nas wie, czy w w ciele istnienie życie, czy go nie ma.

    Dalej nie. O, nie! Moja logika została zdemolowana, pokręcona, powyginana na wszystkie strony, odmiany, przypadki, osoby i liczby.

    Takich przeraźliwych banałów, mądrości płaskich jak blat stołu i wyznań głębokich jak kałuża przy drodze wyprodukowanych przez osobowość polecaną jako interesująca, rzadko mam okazję wysłuchiwać.
    Pzdr, TJ

  465. Jeszcze trochę nachalnej, jednostronnej propagandy i tekstów Putin = bandyta, Hitler, ludobójca itp a w GW ukaże się tekst, że nie można wykluczyć, że pod Smoleńskiem ten łotr 9no może jednak nie w zmowie z Tuskiem) ukatrupił bohaterskiego prezydenta, który przejrzał jego niecne zamiary i powróci w całej krasie idea POPIS’u.

  466. TJ

    Ty chyba piszesz o klipie „motywacyjnym” – temat „iskra Boża na podstawie świetlistej duszy” w którym autorka ma wiry.
    Ale jest jeszcze klip „mesjanistyczny”, którego zalinkowałem Olborskiem o godz. 16:24
    To jest dopiero temat.
    Jak znalazł do rozważań o Polsce i Ukrainie.
    Zachęcam do poświęcenia 9 minut.

    Pozdrawiam

  467. Legionnaire
    Dla USA flota rosyjska nie ma większego znaczenia, czy pływa dnem do góry czy do dołu. Może te okręty podwodne..
    Krym ma strategiczne znaczenie głównie dla Rosji – jest jedyne wyjście Rosji w kierunku bliskiego wschodu (obecnie Syria, Iran)
    Rosyjski Krym jest też przeszkodą dla anglosasów po drodze do Gruzji i dalej do Azerbejdżanu. Geopolityka.

  468. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    maciek.g
    17:55

    Alez media Palikota dostrzegaly – mial wesprzec „lewacto” + kawior.

  469. wiesiek59
    9 marca o godz. 15:50
    Były ambasador jak widać bardzo realnie ocenia fakty i ja tak jak on uważam, że Polska za swą polityk w tej sprawie dostanie mocno w d…
    Na Ameryce już wielokrotnie wyszliśmy jak Zabłocki na mydle, bo ona ma zawsze swój interes na względzie a on jak dotąd nigdy nie był tożsamy z naszym. Ambasador ma rację, że tu nie chodzi wcale o Ukrainę i nią tylko się gra.

  470. joanna
    9 marca o godz. 18:07
    A dlaczego POPISU, przecież katastrofą w Smoleńsku grał PIS, w dodatku przeciwko PO

  471. Feliks Stychowski
    9 marca o godz. 18:18
    Dostrzegały bo dostarczał sensacji, ale nie o takie dostrzeganie mnie chodziło

  472. maciek.g
    9 marca o godz. 18:20

    Bogowie graja w kości…..
    Tym razem kośćmi Ukraińców.

    Zdumiewa mnie jedno.
    Jak dotąd bez ofiar, wystrzały nieliczne i tylko w powietrze.
    Zdyscyplinowanie wojska niesamowite.
    I perfekcyjne wyczucie granic do jakich mogą się posunąć w nacisku psychologicznym u rosyjskich i ukraińskich oficerów.

    Całą tę układanke zburzyć może kilku najemników z bronią snajperską.
    Gdy padną trupy- najlepiej po OBU stronach, wybuchną emocje….
    Nikt nie wytrzyma gdy polegnie kolega idący obok i ma sie broń w ręku….

    Ale pani Nuland będzie mogła triumfalnie ogłosić wykonanie zadania…..

  473. Piosenka o dniu pożegnania

    Tak bezradnie pierś stygła mi z chłodu,
    Ale szłam, zda się, lekko i żwawo.
    Rękawiczkę, ot tak, bez powodu,
    Z lewej ręki włożyłam na prawą.

    I zdawało się, schodków tak dużo,
    A widziałam, że tylko trzy były.
    Klon zaszumiał w jesiennej wichurze..
    Prosił. Zejdźmy do wspólnej mogiły!

    Mnie oszukał, czy słyszysz, los srogi,
    Los niedobry i zmienny zarazem.
    Zawołałam: „Mój miły, mój drogi,
    I mnie również. Umrzyjmy więc razem”.

    Oto piosnka o dniu pożegnalnym.
    Obrzuciłam dom ciemny spojrzeniem.
    Tylko świece jaśniały w sypialnym
    Obojętnie-żółtym płomieniem

  474. Nemer,
    from me – to you.
    Wg. starych skojarzeń:
    http://www.youtube.com/watch?v=4Ie0CNf33zE
    Coś długo cie nie było…..

  475. @ staruszek, 9 marca o godz. 14:08

    „Mechanika kodów” jest pojęciem mającym poruszyć mentalnych mechaników samochodowych grzebiących w kodach kulturowych za pomocą słowa.
    Sądząc, że generują treści.
    I poruszenie nastąpiło w… małpim gaju.
    Za reporterską, inżynierską relację z tamtego świata, która dyskrecjonalnie „odróżnia się ociupinę od panującego tu chamstwa”, bo nie wali już w obudowę, ale w klawiaturę – wypada podziękować.
    Wężykiem… 😉

  476. – Rząd Rosji przewidział duży budżet, łącznie rzędu 40 mld rubli, na poparcie rozbudowy infrastruktury gospodarczej i przemysłowej na Krymie – powiedział Dorochin, który jest wiceszefem parlamentarnej komisji ds. przemysłu. – Chodzi przede wszystkim o wsparcie dla przemysłu obronnego, maszynowego, (…) serwisu Floty Czarnomorskiej. To konkretne przedsięwzięcia – dodał Dorochin.
    http://www.tvn24.pl/kijow-zablokowal-konta-krymowi-rosja-poratuje-790-mln-euro,405886,s.html
    =================

    Dyplomacja książeczek czekowych…….
    Zachód przebije ofertę?

    Może to nie kości, a poker?
    Zwycięzca weźmie CAŁĄ pulę.
    Na swój garnuszek…..

    Gospodarka Ukraina jest kompatybilna z rosyjską, nie zachodnią.
    I gdzieś ci Ukraińcy muszą pracować.

    Jeszcze jeden komponent mi się przypomniał.
    Przemysł KOSMICZNY……
    Sporo jego elementów buduje się w Donbasie.
    Dla Ariane Aerospace jest nieprzydatny.
    Co z ludźmi tam zatrudnionymi?
    Przemysł lotniczy, maszynowy, hutniczy……
    Zamknąć i zaorać?
    Konwersja byłaby droga i stanowiła KONKURENCJĘ……

  477. Wiesiek (16:27)

    Z twojego linku taki cytat z wypowiedzi amb. Kozakiewicza:

    „Wydaje mi się, że ewentualne przyłączenie Krymu do FR – przy pozostawieniu reszty Ukrainy w stanie chaosu – w żadnej mierze nie zmieniłoby pozytywnie sytuacji geopolitycznej Rosji, a raczej przeciwnie – pogorszyłoby ją.”

    Putin wiec ma znany nam dylemat: nie kcem a muszem.

    Muzik Nikita udawal, w 54, ze sie sie pozbywa goracego kartofla, przerzucajac go z jednej nogawki imperium do drugiej. Nie minelo 60 lat i kartofel wrocil na Kreml bumerangiem neonacjonalistycznym. Banderowcy bez zadnych ogrodek zaczeli zagrazac terytorialnie zarowno Rosji jak i Polsce. Jedyny rosyjski ‚cieply’ port w Sewastpolu raptem sie znalazl na lasce kalmukow z Majdanu.

    Poniewaz kalmuki nie zdazyly uformowac jeszcze sotni do odebrania Polsce Przemysla, styropianowi POPiSowcy hurmem POparli antyrosyjska histerie. A no bo nasz Nowy Wielki Brat opowiedzial, co prawda niezbyt na poczatek pewnie, przeciwko polityce apeasmentu wobec Putina. Ze niby rosyjskiemu anszlusowi Krymu przeciwstawic sie mus. Jesli sie nie przeciwstawimy, staniemy sie nastepnym, zbiorowym Chamberlainem. A wstyd po raz kolejny przezywany to striptiz wulgarny.

    Putin chce czy nie chce Krymu, Krym musi przyjac z powrotem na lono matuszki. Wojny z tego nie bedzie. No bo kto by sie chcial bic z Rosja o czysto rosyjski skrawek ziemi?

  478. Dlaczego wszyscy ważniejsi publicyści i politycy którzy kłócą się w sprawach polityki wewnętrznej i na tematy niedawnej historii mają odmienne poglądy w sprawie Ukrainy mówią jednym głosem, który nie jest głosem Moskwy?
    Ano jest to wielka zagadka, której wielu emerytów z bloga p. D. Passenta i innych blogów polityki nie potrafią rozwikłać, a i przyczyn tego stanu rzeczy zrozumieć.
    Tymczasem sprawa jest dość prosta. Wołodia swoim zachowaniem jak słusznie zauważył Barak Obama stanął po „złej stronie historii”. Po wojnie wypracowano pewien ład międzynarodowy, oparty na pewnych wartościach traktatowych i zwyczajowych, moderowanej sile i tradycyjnych interesach państw. Ten kto występuje przeciwko temu ładowi staje się wyrzutkiem w prawie międzynarodowym. Większość państw takiego delikwenta i jego państwo oraz społeczeństwo które go wspiera stara się doprowadzić do ruiny. Tak więc można powiedzieć istnieją pewne reguły gry w prawie międzynarodowym. Od czasu do czasu jednak pojawia się na niebie jasna gwiazda polityki, która uważa się za geniusza Paryża, Berlina, Moskwy, Karpat, albo Turkmenistanu, względnie Mińska lub też jakieś państw i nazw bardziej egzotycznie brzmiących dla Europejczyka. No, niestety dla niej taka gwiazda zazwyczaj nie ma dostatecznych środków, aby wymusić na innych respekt dla swego blasku. Tych gwiazd było już tyle w historii, że już dzisiaj każdy publicysta i polityk wie, że oto jedno z owych dziwów natury. Z punktu widzenia gatunku ludzkiego, który liczy dzisiaj 7 mld. osób nawet taka straszna wojna która wytłucze 100 mln. ludzi nie jest żadnym istotnym wydarzeniem. (Takim wydarzeniem byłaby jednak odpowiednio duża i celna kometa, która mogłaby zostawić tylko 100 mln zziębniętych ludzi na ziemi). Tym nie mniej czas ludzkiego życia jest ograniczony i niektórzy nieprzypadkowo są publicystami i politykami, a niektórzy nie. Zazwyczaj ci co są politykami są gwiazdami polityki, albo zwykłymi politykami przestrzegającymi pewnego ładu. Podobnie jest z publicystami. To co jednak różni wszystkich publicystów i polityków od innych ludzi jest oczywista oczywistość, że ci którzy stoją na czele są zwyczaj więcej wiedzą i rozumią rzeczywistość, niż inni. I teraz jeżeli jest taka sytuacja jak to się dzieje w byłych demoludach, że znaczna grupa populacji traci łączność ze swoimi przywódcami we własnym państwie, a nagle rozpoznaje geniusza z Karpat lub Moskwy jako swojego chłopa, no to jest po prostu żałosne. Ojciec mi kiedyś opowiadał jak radziły sobie partie komunistyczne ze swoimi członkami, którzy nie rozumieli czy jest w istocie komunizm. Organizowały one wycieczki na Krym, na Ukrainę i do samej Moskwy. Podobno prawdziwe jest powiedzenie, że: „podróże kształcą”.

  479. Lex, dzięki, z przyjemnością posłuchałem. A co do mej obecności – czasami to tylko wolę czytać a poza tym, to wydaje mi się, ze blog jakby zubożał i brakuje nieco ciekawych blogowiczów, którzy znikają jakoś.
    Pozdrawiam ciepło, Nemer

  480. Przechlapane. Kolejny dzień wydarzeń na Krymie i ofiar nie ma! Ba, nawet rannych nie ma! A i pewnie ani jedna opona nie spłonęła, ani jedna kostka brukowa nie zmieniła swojego położenia, ani jedno 0,5 litra etyliny w butelce nie poruszał się torem paraboli.
    Ten wschód, to jakaś dzicz. Nawet nie potrafią zabijać!
    A takie zapowiadały się newsy!

  481. Głosie zwykły,
    czy mógłby Pan w łaskawości swojen wyłuszczyć jak krowie na na granicy o co Panu chodzi tak w istocie? – bo ja ciemny mużik jestem, nie należę do tych „którzy stoją na czele są zwyczaj więcej wiedzą i rozumią” i nie zatrybiam, a chciałbym.
    Pozdrawiiam, Nemer

  482. Nemer
    Głos…. chciał chyba powiedzieć, ze ogół, czyli hołota powinien robić i myśleć dokładnie to samo co robią i myślą „jego” władze i media. Bo władza i media, to elity z elit, to jasność, to światłość, za którą trzeba podążać.
    W Polsce ogół, czyli hołota, jakby na przekór się zachowywał i bardziej wierzy komuś obcemu i to ze wschodu, co jest jakimś poniżeniem albo profanacją.

  483. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    taki jeden 21:20

    Wyglada to na b. wielki zawod elity, nie bedzie kolejnego „czlowieka honoru” (?)

  484. W obliczu rosyjskiej agresji na Krymie Waszyngton rozważa, jak pomóc Europie w zmniejszeniu zależności od Gazpromu. W tym czasie Demokraci próbują jeszcze bardziej utrudnić eksport gazu.

    Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,15588088,Gaz_ze_Stanow_Zjednoczonych_nie_dla_Europy_.html#BoxBizTxt#ixzz2vVAoLzlf
    ==================

    Najważniejsze są WŁASNE interesy?

    Nasz sojusznik ma własne…….
    Przecież liczy sie zysk, wieczne są interesy, nie sojusznicy……

  485. Ciekawy tekst Agaty Bielik Robson w Krytyce Politycznej poświęcony kryzysowi na Ukrainie i jego reperkusjom w wewnętrznej polityce polskiej. Zmiana polityki rządu na zdecydowanie antyputinowską czyli zanegowanie własnej polityki z ostanich kilku lat, polityki będącej w zdecydowanej kontrze do pis-owskiej wizji świata, dawnej wizji prezydenta Lecha Kaczyńskiego stawia antypisowską scenę polityczną w głupiej sytuacji.
    Agata Bielik Robson pisze „o na nowo znów rozkwitającym kulcie Lecha Kaczyńskiego, który teraz odnosi swój pośmiertny „smutny triumf” jako ten jedyny prawy i sprawiedliwy w zaślepionej polskiej Sodomie, co to przewidział, że Rosja, połknąwszy Osetię, następnie sięgnie po Ukrainę. Wieść ta jest odbębniana we wszystkich „niepokornych” mediach i portalach, a wraz z nią odżywają nastroje smoleńskie i wraca hipoteza zamachu, która – już można było mieć taką nadzieję – zemrze śmiercią naturalną po wszystkich „aferach wycieraczkowych” posła Macierewicza.
    Bo przecież Putin nie mógł tolerować w świecie istnienia tak niebezpiecznego profety, który wszystko zobaczył jasno i wprzód w swym patriotyczno-mistycznym uniesieniu! My zaś, jako liberalne „ślepe lemingi”, dowiadujemy się o sobie, że byliśmy – jak zawsze zresztą – tylko idiotami, którzy zawierzyli Putinowi i jego pokojowym pozorom, dając się wodzić na pasku mirażom „międzynarodowej współpracy”, podczas gdy od początku trzeba było zdać sobie sprawę, że katastrofa w Smoleńsku to akt rosyjskiej agresji, zdradzający imperialne zakusy Rosji – a jeśli już nie sama katastrofa (to frakcja „umiarkowana”), to z pewnością wszystko, co po niej nastąpiło: celowa dezinformacja, „upokarzanie” polskiej strony obraźliwymi raportami Anodiny oraz uparte niezwracanie świętej relikwii, czyli wraku.”

    Agata Bielik Robson stara się jakoś tłumaczyć ale moim zdaniem jest to nieprzekonujące. Niewiele pomoże w tej sytuacji zapewnianie o swym wieloletnim, choć utajonym obrzydzeniu do Rosji Putina. Akurat w wyścigu na obrzydzenie do Rosji się z pisem nie wygra. Niewarto wkładać stóp w pis-owskie buty bo się daleko nie zajdzie.

    Całość tekstu pod linkiem
    http://www.krytykapolityczna.pl/felietony/20140308/prorocze-wizje-zmarlego-prezydenta

    Pozdrawiam

  486. Nemer, Taki jeden

    Głos to jest troll. Oraz kretyn. Syn ojca ktoremu doskonale sie powodzilo za komuny. To dzieki wychowaniu w komunistycznym relatywnym dostatku, ten osobnik zdobyl wystarczajaco duzo komuszej oglady by teraz pluc i charkac na wszystko co sie z owym okresem kojarzy.

    Na blog „Polityki” ten wesolek się załapał gdy mu się skończył blog Waldemara Kuczyńskiego do wylewania zolci. Niedawno temu ten blog padl. Albowiem pełen był takich samych wynurzeń wesołka nadajacego, z szamba, rewelacje takie jak te tutaj.

    W sumie jednakże, niegroźny to kretyn jest. Niezrozumiały bełkot nie powinien być zbyt groźny. Noo, chyba ze sie przerodzi w bełkot o sile przekonywania bełkotu pewnego narodowego socjalisty sprzed 70 lat. Wtedy mógłby się stać groźny. Na to jednak raczej nie powinno się zanosić.

    Co wnoszę po wejrzeniu w glebie przemyśleń trolla-wesołka o nicku głos zwykły

  487. Janusz Kasprzycki 08.03.2014 pisze:

    .

    „Wczoraj w NYT ukazał się analityczny artykuł Stevena Lee Myers’a, poświęcony polityce Putina względem Ukrainy
    Decyzja o inwazji na Krym została podjęta w bardzo wąskim kręgu doradców, z wyłączeniem szefa rosyjskiego MSZ i jego zespołu. twierdzi NYT i wymienia trzech ludzi z najbliższego otoczenia prezydenta Rosji, którzy uczestniczyli w całym procesie decyzyjnym: Siergiej Iwanow, szef administracji, Nikołaj Patruszew, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Rosji oraz Aleksander Bortnikow, dyrektor Federalnej Służby Bezpieczeństwa. To właśnie oni mają mieć największy wpływ na prezydenta, i to przede wszystkim w tym gronie dyskutowano o krokach przeciwko Ukrainie.
    Myers kończy swój tekst słowami, z których można wyczytać, że praprzyczyną wydarzeń na Ukrainie była polityka „okrążania” Rosji.
    “As long ago as 2008, when NATO leaders met in Bucharest to consider whether to invite Ukraine to begin moving toward membership, Mr. Putin bluntly warned that such membership would be unacceptable to Russia, presaging the strategy that appears to be unfolding now.”
    http://www.nytimes.com/2014/03/08/world/europe/russias-move-into-ukraine-said-to-be-born-in-shadows.html?hp&_r=0

    Janusz Kasprzycki na facebooku 08.03.2014 pisze:

    .

    „Wczoraj w NYT ukazał się analityczny artykuł Stevena Lee Myers’a, poświęcony polityce Putina względem Ukrainy
    Decyzja o inwazji na Krym została podjęta w bardzo wąskim kręgu doradców, z wyłączeniem szefa rosyjskiego MSZ i jego zespołu. twierdzi NYT i wymienia trzech ludzi z najbliższego otoczenia prezydenta Rosji, którzy uczestniczyli w całym procesie decyzyjnym: Siergiej Iwanow, szef administracji, Nikołaj Patruszew, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Rosji oraz Aleksander Bortnikow, dyrektor Federalnej Służby Bezpieczeństwa. To właśnie oni mają mieć największy wpływ na prezydenta, i to przede wszystkim w tym gronie dyskutowano o krokach przeciwko Ukrainie.
    Myers kończy swój tekst słowami, z których można wyczytać, że praprzyczyną wydarzeń na Ukrainie była polityka „okrążania” Rosji.
    “As long ago as 2008, when NATO leaders met in Bucharest to consider whether to invite Ukraine to begin moving toward membership, Mr. Putin bluntly warned that such membership would be unacceptable to Russia, presaging the strategy that appears to be unfolding now.”
    http://www.nytimes.com/2014/03/08/world/europe/russias-move-into-ukraine-said-to-be-born-in-shadows.html?hp&_r=0

  488. Janusz Kasprzycki na facebooku 08.03.2014 pisze:

    „Wczoraj w NYT ukazał się analityczny artykuł Stevena Lee Myers’a, poświęcony polityce Putina względem Ukrainy
    Decyzja o inwazji na Krym została podjęta w bardzo wąskim kręgu doradców, z wyłączeniem szefa rosyjskiego MSZ i jego zespołu. twierdzi NYT i wymienia trzech ludzi z najbliższego otoczenia prezydenta Rosji, którzy uczestniczyli w całym procesie decyzyjnym: Siergiej Iwanow, szef administracji, Nikołaj Patruszew, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Rosji oraz Aleksander Bortnikow, dyrektor Federalnej Służby Bezpieczeństwa. To właśnie oni mają mieć największy wpływ na prezydenta, i to przede wszystkim w tym gronie dyskutowano o krokach przeciwko Ukrainie.
    Myers kończy swój tekst słowami, z których można wyczytać, że praprzyczyną wydarzeń na Ukrainie była polityka „okrążania” Rosji.
    “As long ago as 2008, when NATO leaders met in Bucharest to consider whether to invite Ukraine to begin moving toward membership, Mr. Putin bluntly warned that such membership would be unacceptable to Russia, presaging the strategy that appears to be unfolding now.”
    http://www.nytimes.com/2014/03/08/world/europe/russias-move-into-ukraine-said-to-be-born-in-shadows.html?hp&_r=0

  489. Wiesiek59,

    „Przeciwnikom wydobycia gazu łupkowego w USA przybył nieoczekiwany sojusznik – Rex Tillerson – prezes największego koncernu paliwowego na świecie: Exxon Mobil.

    Największe amerykańskie gazety – renomowany „Wall Street Journal”, oraz ”USA Today” podały sensacyjną wiadomość, że mieszkający w ekskluzywnym Bartonville w Teksasie (część aglomeracji Dallas), szef firmy Exxon, pozywa wraz z sąsiadami firmę wydobywczą gazu łupkowego…” Więcejhttp://obywatelekontroluja.pl/szef-najwiekszego-koncernu-paliwowego-swiata-zostal-antylupkowym-aktywista/ .

  490. Trzecia strona medalu?

    http://www.youtube.com/watch?v=byqAsZG9wvw

    Uwaga – film zawiera sceny brutalnego mordowania ludzi w celu osiągnięcia korzyści politycznych

  491. do Zyta 2003
    nic dodać nic ująć …..
    wygląda, że to Władimir Władimirowicz jest ofiarą tego całego bałaganu wywołanego przez banderowców, faszystów, narodowców, mocodawców z USA i oczywiście Żydów :)…

  492. Muszę powiedzieć, że bardzo dobry artykuł. Rzadko można obecnie przeczytać coś prezentującego więcej niż jeden ciasny punkt widzenia i omawiającego kilka aspektów.
    Na pewno zgodzę się że cała polityka Tuska/Sikorskiego wobec Putina (i Wschodu ogólnie) okazała się całkowitą klęską.

  493. E-J!
    Przyznaję szczerze, pomyliły mi się blogi, on tak pisał o Pani Redaktor Paradowskiej w Dniu Kobiet
    http://paradowska.blog.polityka.pl/2014/02/01/premier-w-zaspie/#comment-159685

css.php