Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

7.12.2019
sobota

Olga Tokarczuk

Wstydu nie mają

7 grudnia 2019, sobota,

Od mniej więcej 10 lat prawica atakuje lewicę za rzekomą „pedagogikę wstydu” i przeciwstawia jej „pedagogikę dumy”. Pedagogika wstydu ma polegać na tym, że lewica dyskredytuje najpiękniejsze sukcesy Polski, klęczy przed Zachodem, szkaluje nasz kraj za rzekomy antysemityzm, mordowanie Ukraińców itd. itp. Z kolei pedagogika dumy polega na podkreślaniu polskich osiągnięć, prawdziwych i rzekomych – wygranych bitew, poległych bohaterów, ocalonych Żydów, poszanowania demokracji, praworządności, rekordowych wskaźników itd.

Czytaj całość »

4.12.2019
środa

Marian Banaś

Po nitce do kłębka

4 grudnia 2019, środa,

Walka w błocie Banaś–Kaczyński, której jesteśmy świadkami, nie toczy się o to, czy jakaś kamienica była wynajmowana na godziny, ani o prawdziwe lub nie oświadczenie majątkowe Banasia. To są kwestie drugorzędne. Sprawy zaszły znacznie dalej. Trochę tak jak w aferze Watergate: od wpadki drobnego hydraulika po największy kryzys rządowy i dymisję prezydenta. Po nitce do kłębka.

Czytaj całość »

2.12.2019
poniedziałek

Bez wódki nie zrozumiesz

2 grudnia 2019, poniedziałek,

Nie wiem, co mnie dzisiaj najbardziej zdumiało. Chyba informacja, że Michał Krupiński – do dzisiaj prezes państwowego banku Pekao SA – urodził się w 1981 r.! Ciągle nie mogę się nadziwić, że ktoś  może się urodzić  w 1981 r., a co dopiero być już prezesem PZU i innych instytucji. Taki młody człowiek, z taką bogatą (w obu znaczeniach tego słowa) karierą, odszedł z wielkiego banku, perły w koronie Skarbu Państwa. Odszedł czy jego odeszli, faktem jest,  że jeszcze niedawno był u prezesa na Nowogrodzkiej w sprawie finansowania wieżowców na Srebrnej. A dziś – out.

Czytaj całość »

28.11.2019
czwartek

Pacjent czuje się dobrze

28 listopada 2019, czwartek,

Nie ma sprawiedliwości na tym świecie. Pewien czytelnik, który nas czyta od lat ponad 40, naukowiec mieszkający od lat kilkudziesięciu za granicą, zachęca mnie do zaglądania na stronę Scholar.google.com, gdzie m.in. podawane są liczby cytowań poszczególnych prac naukowych. Wiadomo, że liczba cytowań nie zawsze jest miarodajna i w żadnym razie nie należy jej fetyszyzować, ale jakieś pojęcie daje.

Czytaj całość »

26.11.2019
wtorek

Strzelanie z łuku

26 listopada 2019, wtorek,

Środowiska narodowo-patriotyczne od lat drążą ideę uczczenia zwycięskiej wojny 1920 roku przy pomocy budowy łuku triumfalnego w Warszawie. Był nawet projekt, żeby taki łuk zbudować na Wiśle, żeby łączył dwa jej brzegi, jako iż rzeka nie podlega władzom Warszawy i łatwiej będzie uzyskać zgodę odpowiednich władz słodkowodnych.

Autorzy i zwolennicy pomysłu usiłują szantażować: Jesteś przeciwny uczczeniu zwycięstwa nad bolszewikami, to znaczy, że jesteś ich spadkobiercą, nie jesteś patriotą. Świadomy ryzyka, pozwolę sobie zabrać głos na „nie”. Zwolennicy łuku drążyli, drążyli, aż się wdrążyli, bo mamy narodowo-patriotyczny rząd, który pragnie pozostawić po sobie rozmaite muzea, pomniki i wielkie budowle. Polityka historyczna to oczko w głowie rządu, premier Morawiecki już wpłacił (z własnej kieszeni, która jest głęboka), a minister Dera zapowiedział poparcie ze strony prezydenta Dudy.

Wicepremier Piotr Gliński podsumował niedawno, jaki ruch panuje w  budownictwie muzealnym: Instytut Solidarności i Męstwa im. Witolda Pileckiego (który zaledwie trzy miesiące temu otworzył swój oddział w Berlinie, kolejne planuje w Nowym Jorku i Tel Awiwie), Narodowy Instytut Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą, POLONIKA, Instytut Literatury, Narodowy Instytut Urbanistyki i Architektury, Polska Opera Królewska, Muzeum Historii Polski na Cytadeli w Warszawie i wiele innych.

Moim zdaniem łuk nie jest konieczny, wszak istnieją już plany budowy pomnika na Rozdrożu w Warszawie. Umiarkowany sukces pomników na placu Piłsudskiego (schodki pamięci ofiar tragedii smoleńskiej oraz pomnik prezydenta Lecha Kaczyńskiego), także nie jest zachętą do kolejnej dużej ingerencji w urodę Warszawy.

W dziedzinie polityki patriotycznej i pamięci historycznej dzieje się wiele, a jednocześnie każdego dnia jesteśmy alarmowani, że mamy zapaść w dziedzinie psychiatrii dziecięcej, chore dzieci śpią na korytarzach, brakuje już korytarzy, na oddziałach onkologii pacjenci – często przyjezdni – tłoczą się w korytarzach w oczekiwaniu na wizytę lub zabieg. Pod względem liczby lekarzy i łóżek na geriatrii jesteśmy w ogonie Europy.

Czy zamiast fundować łuk, nie lepiej byłoby złożyć się na budowę mostu, osiedla mieszkaniowego im. Zwycięstwa 1920 roku, szkołę dla dzieci z niesprawnościami lub dom spokojnej starości dla ludzi, którzy dożywają swoich dni w biedzie, chorobie i zapomnieniu? Rząd kładzie duży nacisk na godność, prowadzi politykę godnościową, premier Morawiecki powiedział niedawno w exposé, że stan finansów publicznych jest „godny”. Może więc zamiast strzelać z łuku, pozwólmy ludziom godnie żyć i umierać.

22.11.2019
piątek

Bez owijania w bawełnę

22 listopada 2019, piątek,

Podczas kiedy premier Morawiecki wygłaszał triumfalne orędzie w Sejmie, wzrok mój padł na ogromny, sześcioszpaltowy tytuł w „Rzeczpospolitej”: „Czy powstanie Agencji Uzbrojenia opanuje CHAOS W ZBROJENIÓWCE” (podkreślenie – Pass.). Chaos w zbrojeniówce? Pierwsze słyszę. Przecież przemysł zbrojeniowy należy do najważniejszych gospodarczo i politycznie, to oczko w głowie każdego rządu. Jak to jest możliwe, że tam, gdzie wszystko jest pod kontrolą władzy, panuje chaos? Czy to wina Tuska?

Czytaj całość »

20.11.2019
środa

Promyk nadziei

20 listopada 2019, środa,

Donald Tusk bez problemów został przewodniczącym EPP (Europejskiej Partii Ludowej), czyli chadecji – największej (acz topniejącej) frakcji w Parlamencie Europejskim. Szkoda Tuska, szkoda Polski.
Atlas by tego nie udźwignął. Rano orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie pytań z Polski, dotyczących Sądu Najwyższego i Krajowej Rady Sądownictwa. Orzeczenie trochę salomonowe, gdyż przenosi sprawę na barki polskiego Sądu Najwyższego. Autorzy złej zmiany odetchnęli z ulgą – werdykt nie „rozwiązuje” ani nie obala KRS, katastrofa odłożona albo oddalona. Przeciwnicy złej zmiany zadowoleni, podtrzymują się na duchu, że sprawa jest , tylko kto inny ma ją rozpatrzeć. Jako laik, wolałbym orzeczenie bardziej klarowne i jednoznaczne. Praktycznie sprawa ugrzęźnie na lata.
Sensacja: wicepremier Gowin nieoczekiwanie się postawił i Kaczyński musiał wycofać z Sejmu projekt ustawy o 30-krotności przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce (obecnie ok. 12 tys PLN) jako górnej granicy płacenia składek do ZUS, żeby w przyszłości garstka (ok. 350 tys.) najbogatszych nie nabyła prawa do astronomicznych emerytur. Rząd chciał, żeby bogaci wpłacali dalej, bo Morawiecki za wszelką cenę potrzebuje pieniędzy na spełnienie obietnic. A czy ZUS będzie miał pieniądze na mega-emerytury, o to PiS-u głowa nie boli.
Nowości z Wiejskiej. Pawłowicz i Piotrowicz „przeszli” (jakże by inaczej?) przez Sejmową Komisję Sprawiedliwości i są na najlepszej drodze do tak zwanego Trybunału Konstytucyjnego. Dobre towarzystwo dla Julii Przyłębskiej. Te kandydatury to afront dla każdego rozumnego człowieka, nagroda dla niszczycieli wymiaru sprawiedliwości, „gest Kozakiewicza” pokazany opinii publicznej. Kaczyński pokazał, gdzie ma zdegustowanych i oburzonych. Dobór negatywny w całej okazałości. Z niewiadomych przyczyn w ostatniej chwili PiS wycofało kandydaturę bliskiego sobie prawnika, dra hab. Roberta Jastrzębskiego, zaledwie po kilku dniach (czy godzinach?) kandydowania. Ponieważ wszystko dzieje sie za kulisami, nie wiemy co o tym myśleć? Czyżby służby coś znalazły?
Z ostatniej chwili: Pucz w Platformie? Kiedy Grzegorz Schetyna i (wydawałoby się) jedyna kandydatka do prawyborów w PO, Małgorzata Kidawa-Błońska, znajdowali się w Zagrzebiu na zjeździe EPP, w Polsce wybuchła bomba. Do kandydowania w prawyborach zgłosił się Jacek Jaśkowiak (55 lat), znany i ceniony prezydent Poznania, przedstawiciel centrolewicy w Platformie. Kidawa-Błońska została całkowicie zaskoczona, czy Schetyna coś wiedział – nie wiem. Czy to zamach na Schetynę, którego wielu uważa za kulę u nogi Koalicji Obywatelskiej, czy też zamach Schetyny, żeby uratować prawybory i siebie samego? Niezbadane są wyroki. Moim zdaniem, Jaśkowiak może wygrać z Kidawą, a następnie z Andrzejem Dudą. Najlepsza kandydatura, żeby powstrzymać złą zmianę. A w każdym razie, żeby uratować prawybory.

8.11.2019
piątek

Mateusz Morawiecki

Góra urodziła mysz

8 listopada 2019, piątek,

W siedzibie PiS na Nowogrodzkiej i w obecności prezesa Kaczyńskiego premier Morawiecki przedstawił skład przyszłego rządu. Jest kilka zmian organizacyjnych i personalnych, ale nie ma nowej jakości, nie ma istotnej zmiany.
Czytaj całość »

css.php