Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

28.05.2017
niedziela

Politycy do psychiatryka?

28 maja 2017, niedziela,

Nie tylko w Polsce są ludzie, którzy widzą polityków raczej pod opieką lekarzy niż swoich przełożonych. James Comey, zwolniony niedawno przez prezydenta szef FBI, powiedział, że Trump nie jest całkiem normalny, raczej pomylony. Podobnego zdania jest więcej osób – czytamy w najnowszym tygodniku „The New Yorker” (22 maja) – ale psychiatrzy muszą milczeć.

Jerrold Post, psychiatra, twórca ośrodka osobowości i badania zachowań politycznych w CIA, a także dyrektor studiów polityczno-psychologicznych na znanym George Washington University, mówi: „Staram się nie wypowiadać na temat Tego, Którego Nazwisko Nie Powinno Paść. (TKNNPP). Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne (APA) zabrania swoim członkom wypowiadania się na temat osób publicznych, jeśli ich przedtem nie badali.

Zakaz ten znany jest jako „zasada Goldwatera”, który w połowie lat 60. ubiegłego wieku był liderem konserwatystów. Gazeta „Fact” opublikowała wówczas list ponad tysiąca psychiatrów, którzy twierdzili, że kandydat Republikanów Goldwater „psychologicznie nie nadaje się na prezydenta”. Goldwater przegrał wybory, ale wygrał proces cywilny przeciwko psychiatrom. Opinia psychiatrów źle przysłużyła się branży.

Pół wieku później „zasada Goldwatera” (przymus milczenia) powraca i uwiera niektórych psychiatrów. Dr John Zimmer uważa, że przysięga, jaką składali, każe chronić pacjentów przed zagrożeniem dla ich zdrowia, jakie stanowi Donald Trump. „Trump wykazuje zaburzenia osobowości narcystycznej. Nie ma sumienia”. Psychiatrzy powinni skłonić polityków do lepszej kontroli dostępu Trumpa do broni nuklearnej. Nasze istnienie jest ważniejsze niż reguła Goldwatera. Innego zdania jest dr Mark Komrad z uniwersytetu Johna Hopkinsa, który broni reguły. „Już jesteśmy widziani jako kolporterzy liberalnego poglądu na świat. Jeśli wydamy oświadczenie w sprawie Donalda Trumpa nie zyskamy nic. Nie potrzeba lekarza, żeby stwierdzić, że człowiek, który się dusi na pokładzie jest chory”.

Zwolennicy złamania reguły Goldwatera nie rezygnują. Działania Trumpa na rzecz odsunięcia ludzi, którzy chcą prowadzić dochodzenie w sprawie jego kontaktów z Rosją, sposób wyrzucenia szefa FBI Comeya (dowiedział się z telewizji), świadczą, że prezydent ma problemy z podejmowaniem decyzji w warunkach kryzysu i stanowi zagrożenie. To przypomina innego stuprocentowego narcyza, jakim jest Vladimir Putin – mówi dr Post.

Co by zrobił, gdyby na jego kozetce pojawił się Trump? – Wolałbym nie odpowiadać na to pytanie – powiedział dr Post. Zapytany, co by zrobił, gdyby w jego gabinecie znalazł się Saddam Hussein, u którego stwierdził złośliwy narcyzm, dr Post odpowiedział: „Uciekłbym z gabinetu”.

Na szczęście Polska nie ma jeszcze broni jądrowej…

22.05.2017
poniedziałek

Prawo i pięść

22 maja 2017, poniedziałek,

Kiedy mowa o bieżących wydarzeniach, przychodzi na myśl tytuł filmu „Prawo i pięść” (1964, wg powieści Józefa Hena „Toast”). W naszej rzeczywistości ścierają się bowiem prawo i pięść.
Czytaj całość »

15.05.2017
poniedziałek

Kadencyjność wsteczna – krok wstecz

15 maja 2017, poniedziałek,

Kilka dni temu profesor Grzegorz Kołodko w rozmowie z TV24 raczej pozytywnie ocenił stan gospodarki i politykę gospodarczą rządu, zwłaszcza na tle tego, co dzieje się w innych dziedzinach życia publicznego. Słuchałem tego z podwójną satysfakcją.
Czytaj całość »

11.05.2017
czwartek

Wielkie budowle kaczyzmu

11 maja 2017, czwartek,

Szanująca się władza musi zbudować sobie i pozostawić następnym pokoleniom pomnik. Może to być piramida Cheopsa, kanał Wołga-Don, huta Katowice czy wielkie piece Magnitogorska. Taki pomnik nie zmieści się na Krakowskim Przedmieściu, ale od czego mamy mapę?
Czytaj całość »

7.05.2017
niedziela

Fiasko we Francji

7 maja 2017, niedziela,

Polityka zagraniczna PiS poniosła fiasko we Francji. Kaczyński, Waszczykowski, Duda, Szydło, Szczerski i inni pożal się Boże architekci naszej (?) polityki zagranicznej doprowadzili do tego, że każdy wynik wyborów prezydenckich we Francji jest dla Polski szkodliwy.
Czytaj całość »

5.05.2017
piątek

Magierowski – nosił wilk razy kilka

5 maja 2017, piątek,

Wybór Marka Magierowskiego na rzecznika prasowego prezydenta Dudy był trafny. Dobry, zrównoważony i poważny publicysta o poglądach prawicowych, specjalizujący się w problematyce międzynarodowej i obronnej, w dodatku władający kilkoma językami, był odpowiednim kandydatem na stanowisko rzecznika i dyrektora. Tym bardziej że nowy prezydent nie dał się poznać jako znawca polityki zagranicznej i militariów. Kandydatura Magierowskiego nie budziła zdziwienia. Jeżeli już, to zdziwienie budził fakt, że taki dobry publicysta godzi się zamienić swój status niezależnego dziennikarza na pracę u takiego kiepskiego prezydenta. (Wtedy nie dla wszystkich było jeszcze ewidentne, że Duda będzie aż tak złym prezydentem).
Czytaj całość »

29.04.2017
sobota

Episkopat: Lepiej późno niż wcale

29 kwietnia 2017, sobota,

No, nareszcie, dobre i to! – chciałoby się powiedzieć. Po latach harców prawicy, narodowców i kibiców w świetle pochodni pod Jasną Górą, po latach milczenia w sprawie incydentów rasistowskich i ksenofobicznych, po latach manipulowania polityką historyczną dla celów politycznych, po latach „rekonstrukcyjnych zabaw w wojnę i w powstanie”, po latach wygładzania wojny i przedstawiania jej jako czegoś fajnego i korzystnego (patrz recenzje zaufanych recenzentów z Muzeum II Wojny Światowej), po latach politykowania à la PiS – episkopat nareszcie (!) zabrał głos w sprawie nacjonalizmu i ksenofobii, i to w sposób rozsądny, co – niestety – jest zaskoczeniem.
Czytaj całość »

css.php