Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

22.03.2017
środa

Kto tu rządzi?

22 marca 2017, środa,

Współczuję wszystkim dotkniętym pośrednio lub bezpośrednio przez zamach w Londynie. Na marginesie warto się zastanowić, kto tu w Polsce rządzi?

Faktycznie (a nie konstytucyjnie) największą władzę ma prezes Jarosław Kaczyński, który – kiedy to piszę – przebywa w Londynie. Nie ma on jednak całej władzy, nie może nawet upolować Misiewicza, jest wszechmocny, ale to Macierewicz panuje nad siłami zbrojnymi. Trochę, nieśmiało podgryza ministra Andrzej Duda, formalnie prezydent i zwierzchnik sił zbrojnych, ale faktycznie raczej statysta na scenie politycznej.

Mimo exodusu kilkudziesięciu generałów i kilkuset pułkowników prezydent miesiącami nie reaguje, po czym – wreszcie – pisze list (!) do ministra Obrony. List do ministra, z którym teoretycznie, wedle zapewnień swojego rzecznika, dyrektora Magierowskiego, prezydent regularnie i często się spotyka, a zmiany kadrowe na razie go nie niepokoją…

Ów słynny list prezydenta dotyczył spraw nie największej wagi – obsady attachatów wojskowych i dowództwa międzynarodowej dywizji. Macierewicz niespecjalnie się przejął, wysmażył dość zdawkową odpowiedź, która prezydenta nie usatysfakcjonowała, wobec tego głowa państwa zapowiedziała kolejny list. Do spotkania zwierzchnika sił zbrojnych z ministrem ma dojść w piątek za tydzień! Nie wygląda to poważnie, prezydent się ośmiesza, minister mu w tym pomaga.

A co na to pani premier? Premier? Jaka premier? Beata szydło liże rany po klęsce w Brukseli i leci do Rzymu na szczyt Unii Europejskiej, ale tak naprawdę ma większe zmartwienie: podczas kiedy ona celebruje rocznicę w Rzymie, poseł Kaczyński leci do Londynu na rozmowę z Theresą May, faktyczną premier Wielkiej Brytanii. Dlaczego premier May spotyka się z posłem Kaczyńskim? Czyżby dlatego, że oboje stoją na czele swoich partii? Nie, raczej dlatego, że premier Wielkiej Brytanii wie, kto jest jej odpowiednikiem w Polsce.

Konstytucja w Polsce obdarza największą władzą szefa rządu, ale dziś jest to fikcja. Najważniejsze spotkania i rozmowy – z kanclerz Merkel, z premier May, z premierem Orbánem – odbywa poseł Kaczyński. Świat już się chyba oswoił z tym, że władzę w Polsce pełni Jarosław Kaczyński.

Prezydent i premier, delikatnie mówiąc, pozostają w cieniu, na dalszym planie. Powstała niezdrowa sytuacja, że najwyższe urzędy w Polsce faktycznie najwyższe nie są. Konstytucja jest atrapą, fasadą, faktyczna władza spoczywa nie tam, gdzie przewiduje ustawa zasadnicza. Ten, kto ją sprawuje, nie ponosi z tego tytułu żadnej odpowiedzialności.

Na wypadek jakiegoś nieszczęścia – kto by przejął władzę? Prezydent, który pełni najwyższy urząd (namaszczony przez faktycznego władcę), czy premier (również namaszczona), której konstytucja daje największe uprawnienia?

Wszystko to jest raczej mętne i niebezpieczne, o czym świadczą dzisiejsze strzały w Londynie.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 457

Dodaj komentarz »
  1. Szanowny Panie Redaktorze Passent.
    rząd rządzi a partia kieruje, nie zna Pan tego”. Teresa May to zna, jak widać.

  2. Po „tego” miał być znak zapytania ale mi nie wyszło – przepraszam – a poza tym, to Prezydent Andrzej Duda ma podobno w sondażach ogromne zaufanie w odróżnieniu do Ministra Antoniego Macierewicza, więc „poszedł na całość”. „Ma swój dzień” bo pewnie ktoś mu doniósł, że Antek jest „Passe” – za przeproszeniem.
    Jest dobrze, będzie jeszcze lepiej.

  3. A jesli napadnie co nie daj Boze Putin, to na czele wojsk stanie naczelny kapelan?
    Czy Putin zdaje sobie z tego sprawe ? Po napisaniu tych dwoch zdan wpadlam w panike?
    Jutro wyjezdzam z Polski, ale gdzie ?

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Wiem, jutro wyjezdzam do Szwajcarii https://www.youtube.com/watch?v=C9xzvOodSJY

  6. Karo131,
    się nie martw! – gen. Slawoj Leszek „Flaszka” Głódź stoi w blokach i jak ks. Skorupka „da odpór”, no chyba że nie zdąży „nasiąknąć”.

  7. Prezes udał się z partyjną wizytą do Londynu

    Mamy II PRL od ponad roku, więc pytanie właściwe brzmi – KTO TU KIERUJE?

    Faktycznie, prezes nie ma szczęśliwej ręki do polityki zagranicznej. Chyba już dawno prezes tak daleko się nie wypuścił. Solidarność jest na użytek krajowy. Za granicą mamy prawo moralne aby nim się posłużyć. O ile nakazuje tego racja stanu, a tę wyznacza partia. Tzw. linia polega na tym, aby rozbijać Unię dla samego rozbijania. W słynnym Projekcie dla Polski nie ma mowy o rozbijaniu Unii, ani o korzyściach z gry przeciw Niemcom. Takie cele może sobie stawiać trener Nawałka. Rząd nie, tym bardziej Partia. To jest element – jak się można domyśleć – szerszej, głębszej, dalekosiężnej polityki Partii i jej jej biura politycznego.

    Oczywiście nasuwa się pytanie, kto stanowi biuro polityczne, obok Prezesa. Wg. „Ucha prezesa” jest w nim jeszcze Kot, oraz Mariusz, oraz Pani Basia w sekretariacie Partii. Poza tym jest KC. Przed wyjazdem prezesa zebrało się na tajnym i nagłym posiedzeniu. Kto wchodzi w skład KC nie będę podawać, bo mogę kogoś pominąć. Ale resort obrony odgrywa w nim rolę decydującą. Oraz bezpieka, zwana sprawiedliwością.

  8. A ja w tych smutnych okolicznościach zwróciłabym uwagę na wiceministra Ellwooda. Warto go zestawić z nie tak dawnymi wydarzeniami z Torunia, gdzie dygnitarz nawet nie zainteresował się poszkodowanymi w wypadku do którego doprowadziła jego limuzyna…. Jak Ci Brytyjczycy to robią, że na stanowiska dostają się tacy ludzie?, Czemu oni mogą a my nie ?

  9. Rola Konstytucji w II PRL

    Jest on taka sama jak w I PRL. Jest atrapą, kiedyś niezbędna była przy aplikowaniu do Unii. Teraz mogą nam naskoczyć, używając ludowej frazy. Przyjdzie czas, że Konstytucję się uaktualni. Usunie się i wstawi tu i tam zdania i artykuły, aby widać był, kto jest naszym sojusznikiem – Stolica Apostolska. Oraz stwierdzi się, że siłą przewodnią jest Prawo i Sprawiedliwość. Nic więcej nie będzie się zmieniać, bo po co.

    Czy świat się oswoił z tym, że władzę w Polsce trzyma Prezes? Czy raczej machnął ręką? Przecież w dzisiejszej zimnej wojnie nie o Polskę chodzi.

  10. Jak Putin na nas napadnie to wystarczy jedno słowo gen. Flaszki, słowo na s…….. którego użyciem się wsławił ostatnio gen. Sławoj

  11. Bohaterski Tobias Ellwood

    http://www.bbc.com/news/uk-39359319

  12. Jedynie mieszkańcy mogą odsunąć kaczystów od władzy, ale nie chcą/nie chce im się. Do uwalenia pisu trzeba by się dogadać na opozycji.

    I dlatego jedynie biologia może tutaj coś zmienić.

  13. W Polsce spokój, na Zachodzie burdel.
    To kto tam rządzi na tym Zachodzie, że jest taki burdel?

  14. @Lider

    „W Polsce spokój, na Zachodzie burdel.
    To kto tam rządzi na tym Zachodzie, że jest taki burdel?”

    W Polsce cacy. Na Zachodzie zle i niedobrze.

    Czemu w takim razie te twoje ziomy zapitalaja na ten zly i niedobry Zachod, jeden milion za drugim? Jak w tym waszym kraju tak dobrze – to czemu sie wpitalacie do Anglii, Francji, Szwecji, Danii, Norwegii, Niemiec – podad trzy mimiony po Okraglym Stole? Jednoczesnie wariacki hejt, jak na tym Zachodzie zle i niedobrze – i wlasnie tam sie pchacie.

  15. Kiedyś z Tobą Jacobsky snuliśmy tu fatalistyczne wizje mówiące o rządach PiS przynajmniej przez dwie kadencje ale chyba się jednak mylimy, bo to albo jakiś pomocnik aptekarski nie dość, że już wnerwia nawet „wspólnotę” pisowską to okazuje się, ze pani wdowa Gosiewska hojna dla niego była niesłychanie za unijną kasę a o pokaźną krajową dodatkowo sobie zabiega u ministra wojny, zdaje się. To chyba w ramach rekompensaty, że musi w tę eurokasę ministranta wyposażać. Inni wydrwigrosze pisowscy nie lepsi. To budzi niechęć i obrzydzenie (a może i zazdrość) nawet we własnych szeregach. A to Dorota Pietrzak, siostra minister Elżbiety Witek, w ramach ‚dobrej zmiany’ staje się członkiem rady nadzorczej należącego do KGHM Lubinpexu itd itd.
    Sami się też chyba nie zawsze dogadują bo gdzieś czytałem, że Zieliński pod nieobecność Błaszczaka kolejnego komedianta głównego chciał sobie wystrugać więc coś się dzieje w „szrodku” deski gdzie sęk egzystuje.

    Jedyny ratunek dla PiS w poczynaniach opozycji leży bo np. Platformersi łopatują chcąc poślizgać się na „lexszyszko” i robią dym z powodu wyciętych w ostatnich miesiącach 1,5 mln drzew a za ich rządów wycięto ok; 120 mln drzew, więc znowu włażą na grabie chyba bo się nielegalna wycinka pod wyciąg w Zieleńcu przypomni z kumplem Schetyny (Sobiesiakiem) przypomni.

  16. Duda pisze na Berdyczów.Ludzie listy piszą.Można dalej cytować.Konstytucja tego nie zabrania.Ale czy Macierewicz nie pokazuje Dudzie gestu Kozakiewicza bo jest malowanym zwierzchnikiem wojska jak organizator lotu do Smoleńska,którego do samolotu zaprosił słowami „min niet” generał lotnictwa a jak póżniej się okazało latającej trumny co teraz sugeruje Macierewicz. Tak sobie myślą,że MON to resort siłowy i siła szabel jest po stronie Antoniusza Wspaniałego zwanego też nawiedzonym patriotycznie na poziomie wyklętego.Czy egzorcysta pałacu prezydenckiego poradzi sobie w ramach apage Satanas !

  17. Dziki Zachód! Strzelaniny, wybuchy, zamachy, rozjeżdżanie ludzi, noże, siekiery, maczety! Co tam się dzieje!
    A w Polsce spokój!

  18. „Dziki Zachód! Strzelaniny, wybuchy, zamachy, rozjeżdżanie ludzi, noże, siekiery, maczety! Co tam się dzieje!
    A w Polsce spokój!”

    Czemu w takim razie te twoje ziomy zapitalaja na ten zly i niedobry Zachod, jeden milion za drugim? Jak w tym waszym kraju tak dobrze – to czemu sie wpitalacie do Anglii, Francji, Szwecji, Danii, Norwegii, Niemiec – podad trzy mimiony po Okraglym Stole? Jednoczesnie wariacki hejt, jak na tym Zachodzie zle i niedobrze – i wlasnie tam sie pchacie. Dobry przyklad to Szwecja. Wasza prasa i wasze media pelne opisow jak w tej Szwecji zle i niedobrze. A jednoczesnie pchacie sie do tej zlej i niedobrej Szwecji w takim tempie, ze jestescie druga co do wielkosci grupa imigrantow, po Arabach z Iraku czy z Syrii – nie chce mi sie sprawdzac.

  19. ‚Kto tu rządzi?”

    – Przede wszystkim i co najwazniejsze rzadza Polacy i rzadza dla Polski.

    Nie rzadza potomkowie, komuchow, postkomuchow, TW, WSIokow, miernot i meneli na ktorych byly i sa haki,….to wszystko boli, prawda?

    Wasze rzady juz byly, arogancji, buty, nepotyzmu, teoretycznego panstwa, orla w czekoladzie, rozowych balonikow i polskiej flagi w psiej kupie. Gdyby to byly wasze rzady w Polsce bylby tabuny multi-culti i bylby Londyn, Paryz, Berlin, Bruksela, Nice, itd.

    Dla was towarzysze, wszystko jest zle, bo nie rzadzicie. Przeszkadza wam czystka w armii komuszych i WSIowych generalow i pulkownikow? Zadna inna armia nie miala tylu generalow i pulkownikow w stosunku do liczebnosci sil zbrojnych. Nastepna czystka bedzie w MSZ i mozecie juz plakac na zapas.

    Obojetnie co i jak ten rzad zrobil/zrobi, zawsze bedzie wam przeszkadzalo,…. poszedl osobiscie do palacu – zle, napisal list – zle, rozmawial, nie rozmawial, 1/2 godziny, 3 godziny,…. it doesn’t matter, it is never GOOD ENOUGH for yoyu!!!

  20. Rządzi suweren na poziomie uczestników pokazów cudownych antyrakowych garnków,ozdrowieńczej pościeli czy bioharmonizerów czy biomasujących foteli w cenie 4-6.000 zł. Bo pan prelegent tak cudownie prezentował właściwości sprzętu przywracającego urodę i zdrowie do stanu maturalnego.Podobnie politycy gwarantują przed wyborami dobrobyt nie wychodząc do pracy za cenę krzyżyka przy nazwisku.Co przypomina sens przesłania narodowego eposu O dwóch takich… co to chcieli kołacze ze złotą posypką bez pracy.Co wywołało nawet opozycję osła. Tak sobie myślę,że na dziś Jacek i Placek to pisowski elektorat.

  21. @ Daniel Passent

    „A co na to pani premier? Premier? Jaka premier? Beata szydło liże rany…”

    – panska ironia i kpina nie upowaznia Pana do pisania nazwiska polskiej Premier z malej litery,….. tego mozna spodziewac sie po piszacych komentarze, ale nie po redaktorze.

  22. @Daniel Passent

    „Wszystko to jest raczej mętne i niebezpieczne, o czym świadczą dzisiejsze strzały w Londynie.”

    Ha, ha, ha, niezle,….. wszystko co sie dzieje w Polsce jest „raczej mętne i niebezpieczne”, o tym „świadczą dzisiejsze strzały w Londynie.” MOCNE!!!- prawie jak Schetyna lub Petru. 🙂

  23. Dla was towarzysze wszystko jest źle

    Ministrem obrony miał być Gowin, a nie jest – dla was źle.
    Premierem konstytucyjnym miała być Szydło, a nie jest – dla was źle.
    Kwota wolna PIT miała być 8 tys zł, a nie jest – dla was źle.
    Gospodarka miała rosnąć w tempie 4-5 proc. rocznie, a nie rośnie – dla was źle.
    Alternatywna przyczyna katastrofy smoleńskiej miała być wykryty, a nie jest – dla was źle.
    500 zł na każde dziecko miało być, a nie jest – dla was źle.
    President miał być wszystkich Polaków, a nie jest – dla was źle.
    Jakość rządzenia miała być lepsza niż za Platformy, a jest gorsza – dla was źle.
    NFZ miał być zlikwidowany, a nie jest – dla was źle.
    Tupolew ze Smoleńska miał być odzyskany, a nie jest – dla was źle.

    Towarzysze, obudźcie się. Jest tak jak było w PRL. Partia mówiła jedno, a było co innego. Jest II PRL.

  24. legat
    23 marca o godz. 0:30

    jeszcze za wcześnie, jeszcze się nie cieszmy. Pis ma sporo asów w rękawie, jak tych zabraknie, no to napali się pod smoleńskim kotłem i znowu będzie para do gwizdka.

    Jak można wyżej przeczytać: teraz rządzą Polacy dla Polski, prawdziwe Polactwo dla prawdziwej Polski. Może i tak powinno się stać, khatarsis, przynajmniej dla jakiejś części Polaków, skoro dla prawdziwego Polactwa nadszedł czas nagrody/zapłaty za …

    No właśnie: nagrody/zapłaty za co ?

    Czy Polska poradzi sobie sama z sobą ? Pewnie nie poradzi. Polska od ostatnich kilku stuleci nie potrafiła poradzić sobie sama z sobą, a więc czemu ma teraz potrafić ? Na dodatek tym razem nie da się już zwalić na pakt Ribbentrop-Mołotow, nie da się zwalić na Jałtę, na Stalina, Churchilla i Roosevelta, nie da się po raz kolejny zagrać karty europejskiej sympatii dla Chrystusa Narodów krzyżowanego w Poczdamie, bo 27 lat temu z krzyża zdjęto, odziano, nakarmiono, zaproszono do Europy, ale okazuje się, że nie o to chodziło Polactwu. Pozostaje liczyć na nich, na prawdziwe Polactwo, że oni zawsze znajdą jakiegoś winnego na miarę aspiracji Polactwa, bo nie oszukujmy się, ale Tusk to naprawdę nic nie znacząca postać w tym poszukiwaniu orła ofiarnego, na którego da się zwalić winę za wsio, i od którego będzie można domagać się zadośćuczynienia takiego, że Europie zelówki z protez pospadają. Stawiam na Unię – idealny orzeł ofiarny, symbol godnego kalibru dla dyszącego żądzą odwetu Polactwa. My pokażemy Europie kto tu rządzi !

    Postanowił jednak walczyć nadal. Poszedł na dworzec kolejowy. Ale właśnie z peronu wychodziła kompania żołnierzy i wielu z nich skierowało się tam, gdzie i Lucuś. W Lucusiu zrodziło się podejrzenie. A więc nie tylko użyli zdradzieckiego chwytu REMONT, ale wprowadzają stan wyjątkowy. W Lucusiu powstała wizja wszystkich peronów i ustępów publicznych obsadzonych przez wojsko. Nie, Lucuś jest zbyt przebiegły, Lucuś poznał się na tym. Tak Lucusia nie wezmą.
    Nie wątpił, że o n i obsadzili już wszystkie pozostałe obiekty w miasteczku; a więc są już w hotelu ,,Polonia” i w punkcie wyżywienia zbiorowego „Gastronom I”. Ale postanowił, że ostatnie słowo będzie należało do niego. Wsiadł do pociągu, choć tam też był ostrożny. Wysiadł na następnej stacji. Opodal leżała niewielka, uboga wioska. Dobrnąwszy do pierwszego domu, zapytał o ubikację.
    — Czego? — zdziwiono się. — My, panie, chodzimy do lasu…
    W zagajniku było już mroczno. — Tym lepiej — pomyślał Lucuś. Wszedł w sam środek krzaków i napisał patykiem na śniegu: „Generał Franco wam pokaże”.
    Wrócił do domu. Tego wieczoru długo stał przed lustrem, sprawdzając, czy do jego ramion nadawałyby się orle skrzydła.

    (Ostatni husarz, Mrożek)

  25. Kto w Polsce rządzi ? no wiadomo- wie to Viktor Orban, Angela Merkel, wie to Theresa May a pan jeden nie wie ?:) Swoją drogą ciekawe, czy p. Prime Minister odwołała by spotkanie z frau Bundeskanzler albo z monsieur Presidant’d’republiqe ?

  26. Świat i JK przestali udawac, że Polska jest państwem jak inne, tzn gdzie Konstytucja określa ustrój panstwa. Od dzis expressis verbis możemy nazywac Polske krajem autorytarnym. Cóż chyba leży to w naszym DNA, pozory zostały odrzucone. Widac, że dualizm w rozwoju Europy ciągle trwa, może pora się pogodzić, że bliżej nam do systemów na Wschodzie. Przez ostatnie 250 lat Warszawa częściej była w zwiazku z Moskwą, niż, z Berlinem czy Paryzem., co prawda był to związek bez milosci, ale trwał.
    Pytanie czy Pax Americana przetrwa w dotychczasowej formie czy znów będziemy musieli się zmierzyć z przeznaczeniem.

  27. „Dla was towarzysze wszystko jest źle”

    – bo nie rzadzi pijaczek chory na grype filipinska, kapus, WSIowy chrabia, folksdojcz i inny pomiot wiadomego sortu.

  28. Rządzącemu „Suwerenowi” w rękawie pozostały tylko zużyte inwektywy.

  29. RiJ, 23:04
    Pseudopatrioci tacy jak Pan, sprawiaja ze jestescie wszedzie nadzwyczaj lubiani i szanowani .
    Czym dla Polakow byli Zydzi, tym sa dla Izraelczykow Palestynczycy.

  30. @xmax- przekaż swojemu patronowi w Wydziale Propagandy, że Politykę czytają ludzie używający rozumu i znający język polski więc niech może pisze z jakimś sensem a nade wszystko po polsku

  31. @folwark

    Gostek, jak w Izraelu taka krzywda sie waszym pupilom dzieje – to na kiego fuja wlasnie do Izraela zapitala jeden po drugim wasz dygnitarz? Albo wszyscy naraz? Jak wam k.. nie pasi – to na kiego fuja sie tam fatygowal ten wasz Macierewicz, potem Waszczykowski, pani Premier, pan Prezydent? Niektorzy nawet po kilka razy?

    Ten wasz „Towarzysz Wieslaw” to chociaz byl konsekwentny. Jak mial krzywosci – to od razu zerwal stosunki dyplomatyczne i handlowe, oglosil „embargo” i „blokade”.

    Jak wam teraz nie pasi – to na kiego luja wasi dygnitarze tam zapitalaja, jeden przez drugiego? Nie lepiej zerwac stosunki i oglosic blokade? Znaczy zajac sie BDS-em?

    Na poczatek powinniscie powyrzucac na najblizszy smietnik wszystkie urzadzenia z napisem „Intel inside”. Przeciez wasi pupile domagaja sie bojkotu:

    No kiedy ten bojkot Intela? Wszak uciemiezony Narod Palestynski wzywa do bojkotu:

    „Boycott Intel products for setting up a factory on Palestinian stolen lands! … Al-Awda, the Palestine Right to Return Coalition, has called for protests and a worldwide boycott of Intel, the largest chip maker in the world, reinforcing the call from within Palestine for the Isolation of Apartheid Israel. The reason for this is Intel’s decision to invest some $4 billion in an extra facility in Kiryat Gat, which would employ some 2,000 workers. The Intel plant at Kiryat Gat is built on lands Zionist Israel confiscated in 1948 from the Palestinian villages of Iraq al Manshiya. ”

    Zrodlo: Portal stopthewall

    No bo chyba ty i te twoje ziomy nie jestescie az takie beznadziejne cieniasy, zeby hejtolic, nakrecac nienawisc – i jednoczesnie bulic zlym i niedobrym „pejsatym” kosmiczna kase? Intel wlasnie wybulil w Izraelu pietnascie miliardow duzych baniek. Znaczy pietnascie miliardow dolarow.

    Nie lepiej to „bojkotowac”? I uzywac wylacznie polskich, aryjskich i katolickich procesorow? Znaczy „swoj do swego po swoje” czyli „kauf nicht bei Juden”?

  32. @Mad Marx, nie trudno zorientowac sie, o kogo towarzyszom chodzi, nagonka jest caly czas na MON Antoniego Macierewicza, towarzysze maja nadzieje zrobic to rekami Prezydenta Andrzeja Dudy.

  33. Czym dla Polakow byli Zydzi, tym sa dla Izraelczykow Palestynczycy.

    Trudno mi się z tym zgodzić
    Więcej sensu miałoby już takie zdanie:
    Czym dla Niemców byli Żydzi, tym są dla Izraelczyków Palestyńczycy.

  34. Folwark dobrze Radzikiwi radzi. Ale Radziu jak to kazada stara zydoska blac mocna w gebie ale trochu psychiatrycznie rozumem uposledzona.

  35. Wszystko to [co się w Polsce dzieje] jest raczej mętne i niebezpieczne, o czym świadczą dzisiejsze strzały w Londynie.

    Puenta odlotowa totalnie!

  36. @Ted’dy

    „stara zydoska blac mocna w gebie ”

    Spoko, zasrany durny smrodzie.

  37. A czy nawiedzony nienawiścią do wszystkich Polaków „radzilowJedwabne” napisał tu coś podobnego (chodzi mi o hektolitry wylewanej przez niego na głowy Polaków gnojówki) o swoich wojennych dobroczyńcach Niemcach?
    Nie wiem, bo nie śledzę dokładnie psychopatycznych bluzgów tego pana.

  38. @Daniel Passent i „moderacja”

    Wasz bloger „supertramp”:

    „Czym dla Niemców byli Żydzi, tym są dla Izraelczyków Palestyńczycy.”

    Passent, zostawiam ciebie z ta kurewska „wypowiedzia” twojego _wspolobywatela_.

    Jak nie wiedziales, Passent do tej pory – to Niemcy Zydow wywozili do gazu.

    Jak ci sie podobaja takie wypowiedzi na tym twoim blogu – to ja rzeczywiscie nie mam tu nic wiecej do roboty.

    Badz dumny i blady z tego powodu, ze Polacy – twoi wspoobywatele – robia na twoim blogu takie porownania jak powyzej.

    A mnie po prostu zbrzydzilo. Kurewski, smierdzacy fetor Cyklonu-B przenika cale to towarzycho. Ty sie ciesz ze masz klikalnosc. A ja juz sie w tej zasranej kloace wiecej nie pojawie.

    Bez odbioru,

  39. Tramp, jestes super! Jezeli ci sie tego nazistowskiego cwela unieszkodliwic to szacunek.

  40. „radzilowJedwabne
    23 marca o godz. 2:50. A ja juz sie w tej zasranej kloace wiecej nie pojawie.”
    Bogu dzięki.!!!!!

  41. Nie wierze l że jedwabny się zmyje.
    Godzina późna , alkohol go rozemocjonował .
    Do jutra się przeprosi, chyba , że naczalstwo na inny odcinek go przeniosło

  42. Buzek,Belka,Marcinkiewcz i teraz Szydło. Wszyscy oni byli premierami sterowanymi z tylnego siedzenia. Wydaje mi się że wynika to z braku konstytucyjnego wymogu objęcia teki premiera przez szefa najsilniejszej partii. Może ktoś kompetentny wypowie śię na ten temat?

  43. „Współczuję wszystkim dotkniętym pośrednio lub bezpośrednio przez zamach w Londynie.”
    „Wszystko to jest raczej mętne i niebezpieczne, o czym świadczą dzisiejsze strzały w Londynie.”
    I ja wspolczuje, dziekujac jednoczesnie… nie wiem komu, panu Prezesowi Kaczynskiemu (sprawujacemu faktyczna wladze), panu Prezydentowi, pani Premier… za niewpuszczenie nachodzcow, terrorystow czy innych brodatych sierot z Aleppo do naszego spokojnego kraju. Bo POprzednia ekipa, POwszechnie znana jako Przestepcza Organizacja juz otwierala kraj dla… no wlasnie. Padaja rozne liczby. Od 7 tys do 360 tys POtencjalnych terrorystow.
    Kto wie, gdyby prezydentem wciaz byl ‚straznik zyrandola’, podpisujacy wszystko bez czytania Bredzislaw Komoruski a ministrem spraw zagranicznych drogi Radoslaw Si, to wczorajsze zamachy mialyby byc moze miejsce w Warszawie?

    Kurde balans, jak to dobrze ze ta POprzednia wladze spuszczono w ostatnich wyborach z woda w kiblu.

  44. Zastanówmy się, jaką rangę w świecie ma orkiestra i jak ona brzmi gdy pierwsze skrzypce zastąpiono Dudami ?

  45. D. Passent: „Na wypadek jakiegoś nieszczęścia – kto by przejął władzę”?

    Najintensywniejszy trening w przjmowaniu włądzy ma B. Komorowski. Jeszcze do Polski nie dotrało świadectwo zgonu prezydenta L. Kaczyńskiego, a Komorowski już przejmował władzę i sejfy w Kancelarii Prezydenta. Tak że zupełnie nieotrzebnie Pan Redaktor się martwi.

  46. W Polsce rządzi I sekretarz. Pani Merkel to wie, bo wychowywała się w NRD, co do Pani May nie mam tej pewności.

  47. xmax
    23 marca o godz. 2:27

    Macierewicz przerywa końcu dziwne sieci powiązań w wojsku. Nie chodzi tu o starych, ale tzw. „nowych starych” w drugim i kolejnych pokoleniach, często jeszcze bardziej zdemoralizowanych. To samo będzie w MSZ, absolwenci moskiewskiej MGIMO już skarżą się, że ich boli zamiast cieszyć sie, że przez tyle lat po 1990 roku nadal się bujali. Komuna po 1945 roku nie dawała takich sans.

  48. Mauro Rossi
    22 marca o godz. 18:10
    Udaje prowokatora drugiej predkosci. Bardzo tanie z recyklingu.

    PA2155
    22 marca o godz. 17:48
    Postrzega postawy humanistyczne jako „antypolonizmy“ cokolwiek to mogloby znaczyc. PA wydzi li tylko siebie i ciagle nie pojmuje zasad demokratycznego spoleczenstwa obywatelskiego
    Nie chodzi o zadna gruba kreche, chodzi jedynie o pamiec spoleczna i rugowanie postaw anty. Nieqwiele, a dla PA tak wiele, az za wiele.
    Nie rozumiem lekow PA, ktory powoluje sie na zyda alibi, skad to straszne? PA ma racje, urodzilem sie i wychowalem w Polsce, urodzila mnie jednak matka i rowniez wychowale wspolnie z ojcem i rodzina. Zalezy mi jednak, aby postawy anty nie mialy miejsca, nie tylko w Polsce

    radzilowJedwabne
    22 marca o godz. 17:33

    Byk nie jest w stanie zrozumiec Brodera.

    xmax
    22 marca o godz. 17:48
    Chce repolonizacji mediow w globalnym swiecie. Proponuje zaczac od odtworzenia Trybuny Ludu.

    Do radzilowJedwabne
    22 marca o godz. 18:04
    @PA2155
    PA nie ma pogladow, to sa jedynie tanie refleksy (nie mylic z refleksja).
    Pozdrawiam.

  49. Jeśli red. Passent zastanawia się kto w Polsce rządzi, kto podejmuje decyzje to odpowiedź jest prosta: ci którzy wygrali wybory. A jak sobie organizują pracę to ich sprawa. Może red. Passenta niepokoi co innego, że w odróżnieniu od poprzednów tym razem wszystkie decyzje zapadają w Polsce?

    Po 1990 szefowie partii wyjątkowo tylko byli premierami, często najważniejsze decyzje zapadały na poziomie szefa frakcji parlamentarnej, jak w przypadku B. Geremka i co swego czasu bardzo chwalił red. Żakowski.

    Nie byli szefami partii premierzy: Mazowiecki, Bielecki, Olszewski, Pawlak, Oleksy, Cimoszewicz, Suchocka, Buzek, Belka, Marcinkiewicz, Kopacz.

  50. Szach, mat. Premier Theresa May, spotka się w środę po południu na Downing Street z prezesem Prawa i Sprawiedliwości Jarosławem Kaczyńskim. To spotkanie lidera partii rządzącej z liderem siostrzanej partii w Wielkiej Brytani

  51. radzilowJedwabne
    23 marca o godz. 2:50

    „Kurewski, smierdzacy fetor Cyklonu-B przenika cale to towarzycho”.

    Może być to cokolwiek obraźliwe dla Fritza Habera, wynalazcy Cyklonu-B, wybitnego chemika żydowskiego pochodzenia i laureata Nobla z roku 1918.

  52. Czystym entnicznie i tym, ktorzy udaja, ze nie widza M u s z y n i a n k i… gwoli przypomnienia…

    Antysemityzm jest zapisany w jezyku i w mowie polskiej. Zwrocila na to uwage Bozena Uminska w ResPublice Nowej. Dotyczy to szczegolnie karykaturalnego przedstawienia Zydow przez Zeromskiego. Zyd odgrywal czesto role kozla ofiarnego. Nie ma takich zbrodni, o ktore by Zydow nie obwiniano. W “Naszym Przegladzie w 1927 roku pisano o niedorzecznosci i nieprodukcyjnosci mas zydowskich.

    Wracajac do Zeromskiego, to typowe sa obawy Cezarego wobec ludzi bez przeszlosci i przyszlosci. Typowy jest lek przed burzuazja i gettem zydowskim. Lek przed objeciem wladzy przez trzy miliony populacji zydowskiej. Stereotyp spisku jest obecny w opisie Zeromskiego. Nasuwa sie wiec pytanie czy jezyk oraz dyskurs naszej kultury zawiera w sobie mozliwosc eliminacji zydowskiego “antyswiata”.

    Zdaje sobie oczywiscie sprawe, ze obecne byly tez koncepcje narodu polskiego jako narodu obywatelskiego, republikanskiego, jako wspolnoty wieloetnicznej, w granicach panstwowych, a nie wyznaniowych, czy jezykowych. Taka byla np. koncepcja Kosciuszki. Malo sie jednak o niej pisze, za malo, moim zdaniem. Nie mialy one jednak szans przy koncepcjach Narodowych Demokratow. Dominacja narodu polskiego jako panujacego Polaka-katolika i jako jedynego reprezentanta wykluczala wieloetnicznosc i jednoczesnie “zazydzenie” Polski oraz kultury polskiej. Obcych wloczegow nalezalo gnac i rugowac ze spolecznosci, bez falszywej litosci. Postawa spoleczenstwa polskiego wobec Zydow niewiele sie zmienila podczas wojny i okupacji.

    Tabuizowany jest problem polskiej kolaboracji podczas II wojny swiatowej. Warto przytoczyc artykul Klausa-Petera Friedricha w ResPublice Nowej z listopada 1998. Ciekawe sa rowniez raporty Karskiego, ktory pisal o przewaznie bezwzglednym stosunku do Zydow wsrod szerszych mas spoleczenstwa polskiego. Wladze polskie na emigracji usunely ze sprawozdania Karskiego fragmenty dotyczace Zydow.

  53. Burdel w państwie zwalają na dywersję.Wybuch amunicji na Ukrainie, fatalna organizacja lotu do Smoleńska to wina obcych.W domyśle Putina.Już Kownacki informował o chaosie w prezydenckiej kancelarii.Za co głowy państwa biorą pieniądze bo nie chcą brać odpowiedzialności za błędy rządu.Rząd szyją głowy a właściwie prezes co to nigdy nie chodził do pracy na 7.00 tylko żyje z podatków jak mnisi z datków w Tybecie. Jak rzep ! Mentalność Jacka i Placka.Fenomenalny dobór obsady naturszczyków.Tak sobie myślę,że w Smoleńsku Bóg pokazał moc i ukarał za antyrosyjskie intencje lotu wyborczego i spalił fałszywy apel do braci Moskali.

  54. karo131
    22 marca o godz. 23:27

    „Jutro wyjezdzam z Polski, ale gdzie” ?

    Polecam Londyn. Na Londyn Putin nie napadnie, żyje się tam bezpiecznie.

  55. Saldo mortale
    23 marca o godz. 8:55

    „Udaje prowokatora drugiej predkosci”.

    A co cię tak sprowkowało? Przecież nie wyjechałeś do Szwecji tylko trwasz na posterunku. Wszędzie się możesz przydać, prawda?

  56. SŁOWIANIN STANISŁAW
    23 marca o godz. 9:05

    ” … fatalna organizacja lotu do Smoleńska to wina obcych. … Już Kownacki informował o chaosie w prezydenckiej kancelarii”.

    Chesz nam powiedzieć, że biurowy chaos spowodował zanik zasilania w rządowym samolocie zanim jeszcze spadł na ziemię. Masz wiecej takich przemyśleń to dawaj ….

  57. Co za pech, fanatyk religijny trafił na zbrodniczego fanatyka religijnego. I ze spotkania nici !.

  58. Saldo mortale
    23 marca o godz. 9:02

    „Ciekawe sa rowniez raporty Karskiego, ktory pisal o przewaznie bezwzglednym stosunku do Zydow wsrod szerszych mas spoleczenstwa polskiego. Wladze polskie na emigracji usunely ze sprawozdania Karskiego fragmenty dotyczace Zydow”.

    Jeśli tak to słusznie, bo to było uogólnienie, które nic nie oznaczało. Co wówczas znaczyło społeczeństwo polskie? Obywatele? I Żydzi formalnie nimi byli, nawe jeśli nie mówili po polsku. Szmalcownicy, element kryminalny, prości chłopi, rzmieślnicy, inteligencja, elity polityczne i artystyczne, podziemie zbrojne? Bezwzględni w stosunku do siebie, i to w obliczu takiego nieszczęścia, byli również sami Żydzi.

    Po katastrofie smoleńskiej niektórzy nie mogli ukryć radości, nawet dawali temu wyraz na ulicach, także na tym blogu. Ale czy można powiedzieć, że to jest społeczeństwo polskie jako takie?

  59. Bóg kule i samoloty nosi.Tzw.brak zasilania to brak zdolności wznoszenia się w świeckim wymiarze.Widzę w tym rękę Boga.który odmówił niesienia czegoś co jest cięższe od powietrza i spada kiedy sponsor odmówi wsparcia.Ten fakt powinien wyjaśnić Watykan a nie Macierewicz,który zbiegł z miejsca ale po konsumpcji bo księgowy nie rozliczy delegacji z marnotrawstwem zapłaconego bonu obiadowego.Tak sobie myślę,że w ramach państwa katolickiego sprawę powinien prowadzić Watykan w ramach kapturowego sądu.

  60. Mauro Rossi
    23 marca o godz. 9:29
    Jakie sa „szersze masy spoleczenstwa” , sam wiesz. Wiesz rowniez, ze zydzi po dzien dzisiejszy „uwieraja” Polki i Polakow. Tu nie chodzi o jakiekolwiek „wspolzawodnictwo”, kto i dlaczego byl lepszy lub byl gorszy. Szkoda ze tego nie rozumiesz i broniac swoje kompleksy (przepraszam za te psychologoczna wycieczke) szukasz niepotrzebnie symetrii. Symetriii bowiem w zagladzie nie znajdziesz. Nie chodzi rowniez o wspolwine, lecz o wpsolodpowiedzialnosci za byle i przyszle, wlasciwie za przyszle i obecne. To uwiera.

  61. A żeś się nabzdyczył xmax.PiS będąc w opozycji robił jeszcze gorzej czego obrazem jest teraz niedostrzegana przez ciebie postpereelowsta rzeczywistość(zakłamanie w polityce,urojenia smoleńskie,bufonada,cofanie struktur państwa do początku XX wieku itd.itp).Prezydent i premier zostali wybrani do wykonywania określonej roboty i za to biorą pieniądze czyli za niewykonywanie swojej pracy powinni zostać zwolnieni.Fałsz i obłuda towarzyszy PiSowi i KK i na dzisiaj niewiadomo czy większość polaków się na to zgadza.Będą wybory to zobaczymy.Mam nadzieję,ze w nich będzie uczestniczyć conajmniej 60% uprawnionych to wtedy będziemy mieć prawdziwy obraz preferencji narodu.Oby głosujacych było tyle co w Holandii.

  62. E tam taki zamach. U nas w jeden długi weekend na przełomie października i listopada ginie więcej ludzi na drogach niż w całej Europie Zachodniej we wszystkich zamachach w ciągu roku, a może nawet i w ciągu kilku lat.

  63. Mauro Rossi
    23 marca o godz. 9:12
    Nic mnie nie sprowokowalo, usmiecham sie jedynie do Twoich prob prowokacji. Gwoli wyjasnienia. Ja nigdzie nie musialem wyjezdzac, nikt mnie tez nie wypedzal. Niepotrzebnie sie unosisz. Jesli twoje wpisy beda spolne i pozwawione elementow anty, to przestane sie oczywiscie „trzepiac”. Smieszy mnie kazda, jakakolwiek sugestia dotyczaca mojego zyciorysu. Przypomina troche Mazowieckiego, toputes proportions gardées. Powiem Ci w tajemnicy, urodzila mnie matka Polka, na polskiej ziemii. Metryka urodzenia na zadanie!!!!??? Nie czujesz sie glupio w tym niepotrzebnym nikomu wpsolzawodnictwie?

  64. Dopiero w IV RP doceniono Żydów co potwierdza koronacja Jezusa Żyda na króla Polski.Zapewne za wiedzą Kaczyńskiego.Koronacja spowodowała moralną abdykację Dudy bo gdzie kucharek sześć… i dała więcej czasu na narty.Tak sobie myślę,że lepiej póżno niż wcale.

  65. Mauro Rossi
    23 marca o godz. 9:01
    jak zwykle prymarnie , w drugim szeregu, drugiej predkosci.

  66. SS nie wiem czy to mial byc dowcip bez humoru. Bo po wyraderowaniu 10% populacji w Polsce trudno mowic o potrzebie doceniania. oceniania tego 1%. To powinien czynic kazdy osobno i wszyscy razem wobec siebie, nieprawdaz?

  67. Mauro Rossi
    23 marca o godz. 9:09
    Nie zna charakteru wielkich miast oraz subiektywnego postrzegania tzw. bezpieczenstwa.
    Sugeruje , ze w Polsce zyje sie bezpieczniej. Fakt, druga predkosc postrzegania daje poczucie bezpieczenstwa, pozornie jednak. Czycha na nas bowiem tyle pulapek intelektuialnych, ze Wiki nie pomoze.

  68. MR oraz pozostalym z drugiego szeregu przdownikow…

    Ringelblum pisal o biernosci Polski Podziemnej wobec brutalnej fali antysemityzmu. Kossak-Szczucka potepila zbrodnie i wezwala spoleczenstwo, by jej nie przemilczalo. Dlatego wazne sa aspekty pamieci w historii spolecznej naszego kraju. Czesto jednak doswiadczamy jej zaniechania. W tym samym oswiadczeniu pisala K-S, ze katolicy-Polacy nie przestaja uwazac Zydow za politycznych, gospodarczych i ideowych wrogow Polski, ktorzy nienawidza Polakow bardziej niz Niemcow.

    Zdaje sobie sprawe, ze artykul Cichego w GW byl niedopuszczalnym uogolnieniem winiacym wszystkich powstancow. Dochodzilo jednak do pojedynczych mordow popelnianych przez zolnierzy w mundurach w czasie powstania. Arytmetyczne lamiglowki Strzembosza, ze dotknely one jedynie ponad tuzin ofiar mordow przy 7.000 do 30.000 tysiacach Zydow przebywajacych w Warszawie podczas powstania tego faktu nie zmienia, a prowadza jedynie do realatywizowania naszej historii z jej pieknymi i szarymi kartami. Wspomne rowniez samokrytyke Cichego w 2006 roku.

    Ciekawa jest publikacja Andrzeja Zbikowskiego z Zydowskiego Instytutu Historycznego. W sprawozdaniu Mieczyslawa Fuksa w Yad Vashem (YV o-16/450) czytamy, ze na poczatku powstania dochodzilo do likwidacji Zydow. Wielu wyrazalo zdziwienie, ze niektorzy Zydzi przezyli. Polska arystokratka Helena Krukowiecka zostala opluta przez gospodarza domu, ktory jej “wyrzucal” przechowywanie Zydow. Honor tego polskiego robotnika siegal nawet gestu oddania sloika miodu, wczesniej podarowanego przez Krukowiecka. Oczywiscie sa tez przyklady przejscia wielu Zydow po wyjsciu z ukrycia i przyjecia ich do AL . Adekwatne dokumenty znajduja sie w AZIH. Zydzi bioracy udzial w walkach jako czlonkowie AK nie podawali swoich prawdziwych danych. Watpiacym polecam lekture wspomnien Samuela Willenberga i jego przygody w AK potem w PAL.

  69. Jakos nie czuje satysfakcji , ze moja pierwsza , intujcyna , ” spontaniczna” diagnoza okazala sie trafna i moge posluzyc sie kwestia jednego z bohaterow filmu „Bogowie” ktory po wejsciu do chlewa w poszukiwaniu odpowiedniej swini majacej posluzyc za dawce stwierdza ;
    – „Smierdzi jak czlowiek w srodku ”
    Choc stany chorobowe sa przygnebiajace a umieranie bezpretensjonalne to juz wybieranie zatloczonych i okresowo halasliwych „panteonow ” jako miejsc pochowku juz troche pretensjonalne jest
    Sytuacje … opinie mozna sobie podreperowac (uratowac) nie biorac w tym wybieraniu udzialu .
    Ps. To nie jest o kims o kim moglo by sie wydawac a ew. skojarzenia sa przypadkowe i sa wina ich wlasciciela .

  70. Muszynianka
    23 marca o godz. 1:41

    „Ministrem obrony miał być Gowin, a nie jest”.

    Nie trzeba się było nabierać, to była typowa zmyłka. W wojnie manerowej dezinformacja czasem jest ważna. 🙂

    „Premierem konstytucyjnym miała być Szydło, a nie jest”.

    Podpsuje dokumenty, czy nie? Podpisuje. I tylko to się liczy, a nie z kim rozmawia, z kim się naradza. Przeszkadzało ci, że Tusk słuchał Merkel? Kaczyński jest przynajmniej posłem do polskiego parlamentu.

    „Kwota wolna PIT miała być 8 tys zł, a nie jest”.

    Przeczytaj raz jeszcze to zdanie.

    „Gospodarka miała rosnąć w tempie 4-5 proc. rocznie, a nie rośnie”.

    Było gdzieś powiedziane, że od dziś ma tak rosnąć? Najpierw trzeba posprzątać po poprzednikach. W tym roku wzrost PKB wyniesie 3,4 proc. lub wiecej, doceń to. Najbardziej urośnie przed następnymi wyborami. W 2007 roku za rządów PiS wzrost PKB był rekordowy w całej III RP, wyniósł 6,9 proc.

    „Alternatywna przyczyna katastrofy smoleńskiej miała być wykryty, a nie jest „.

    Prawda o tym co już się wydarzyło jest jedna, alternatywne mogą być opinie lub scenariusze.

    „500 zł na każde dziecko miało być, a nie jest”.

    Nonsens, 500 plus to nie jest zasiłek dla wszystkich tylko dla społecznych ofiar III RP, no i ma wspomóc tragiczną dotąd demografię.

    „President miał być wszystkich Polaków”.

    A który był wszystkich Polaków? PAD jest członkiem ekipy, kótra robi fundamnetalne zmiany w Polsce. No i dlaczego PAD musi byc „wszystkich Polaków”, a inni wcale nie musieli? Realnie to jest prezydentem tych, którzy na niego głosowali. Ja np. nie chciałem, aby Kwaśniewski uważał się za mojego prezydenta.

    „Jakość rządzenia miała być lepsza niż za Platformy, a jest gorsza”.

    I jest lepsza, zobacz jaka jest ściagalnośc podatków i stan wykonania budzetu. A to dopiero początek. Dla przysłowiowych konsumentów ośmiorniczek wszystko oczywiście jest teraz nie tak i gorzej oraz brak nadziei na cokolwiek, nawet pmysłów na odzysaknie władzy. W dodatku knajpa u „Sowy i Przyjaciół” zamknięta, no rozpacz.

    „NFZ miał być zlikwidowany, a nie jest”.

    Ktoś obiecywał, że wszystko będzie natychmiast i od razu? Jakas złota rybka to ci mówiła?

    „Tupolew ze Smoleńska miał być odzyskany, a nie jest”.

    To akurat twoje prywatne przekłamanie. Nikt tego nie obiecywał, krytkowano brak faktycznych starań rządu Tuska, który w końcu miał tak dobre stosunki z Putinem, że żółwiki przybijał. Ale nawet gdyby Putin na siłę chciał zwrócić ten wrak, to Tusk by nie chiał, nawet by szlaban postawił na granicy. Wrak jest dowodem, w metalu zapisana jest historia katastrofy.

  71. Szanowni Panstwo,
    dzieki temu, ze w Polsce rzadzi ten, kto rzadzi, na ulicach polskich miast nie grasuja
    hordy bezowych sfanatyzowanych wyznawcow Allaha. Pamietajcie o tym, kiedy nastepnym razem bedziecie szli do urn wyborczych.

  72. Saldo mortale
    23 marca o godz. 10:07

    „W sprawozdaniu Mieczyslawa Fuksa w Yad Vashem (YV o-16/450) czytamy, ze na poczatku powstania dochodzilo do likwidacji Zydow”.

    Na początku powstania (5.VIII) doszło do wyzwolenia Gęsiówki, dużego więzienia w rejonie Gęsiej i Zamenhofa, z którego oswobodzono kilkuset Żydów.

    http://www.info-pc.home.pl/whatfor/baza/gesiowka.htm

    Co się działo z uwolnionymi Żydami? Wspomina „Laudański”:
    Część z nich dołączyła do plutonu pancernego baonu „Zośka”. Brali oni udział w walkach na Woli, Starym Mieście i Czerniakowie. Kilku innych walczyło w baonie „Parasol”. Najwięcej żołnierzy z grupy uwolnionych Żydów było w oddziale kwatermistrzowskim „Fila” [ppor. Ludwik Michalski, kwatermistrz brygady „Broda-53”, w zgrupowaniu „Radosław”].
    Na Czerniakowie, z budynku przy ul. Książęcej 1, widziałem kilka razy kolumnę transportową, wracającą nocą ze Śródmieścia przez nasze pozycje, w której pełniło służbę 10-15 byłych więźniów „Gęsiówki”. W baonie AK „Parasol” z uwolnionych więźniów „Gęsiówki”, śmiercią żołnierza polegli w Powstaniu:
    Henryk Poznański „Bystry” [członek ŻOB, był znakomitym przewodnikiem kanałowym, gdyż znał kanały z okresu powstania w getcie, kiedy donosił kanałami do getta broń i żywność. Po upadku powstania w getcie przez jakiś czas ukrywał się w kanałach warszawskich. Nie jest jasne, w jakich okolicznościach znalazł się na „Gęsiówce”. Służąc w batalionie „Parasol”, przeprowadził 25/26 VIII 1944 gen. Tadeusza „Bora” Komorowskiego i sztab KG AK kanałami ze Starówki do Śródmieścia. Przez kilka następnych dni przechodził wielokrotnie kanałami między Starówką a Śródmieściem jako łącznik pomiędzy płk. Karolem Ziemskim „Wachnowskim”, dowódcą Grupy „Północ”, a gen. „Borem” i płk. „Monterem”. 1 IX 1944 tą samą trasą przeprowadził do Śródmieścia dowództwo Grupy „Północ”, a 2 IX 1944 rano straż tylną, złożoną z oddziału z baonu „Parasol”. Na Czerniakowie był nadal przewodnikiem kanałowym. Zginął 17 IX 1944, wychodząc z włazu kanałowego na Czerniakowie];
    – Peter Forrö „Paweł” [Żyd węgierski, zamordowany przez Niemców 22 IX 1944 po upadku Czerniakowa. W kwatermistrzostwie baonu „Parasol” służył także „Bela” NN – inny Żyd węgierski uwolniony z „Gęsiówki];
    – Soltan Safijew „Dr Turek” [lekarz, kpt. Armii Czerwonej, obywatel sowiecki, Żyd turecki. Przez kilka tygodni Powstania Warszawskiego był jednym z lekarzy w baonie „Parasol”. Zamordowany przez Niemców 22 IX 1944 po upadku Czerniakowa].

  73. Saldo mortale
    23 marca o godz. 10:05

    ” ze Wiki nie pomoze”.

    A to zależy komu. Aby sprawdzić szczegóły należy najpierw coś wiedzieć. Encyklopedie dobre są dla erudytów, dla pozostałych nieprzydatne.

  74. Panie Redaktorze, wszystko to logicznym wywodem jest i pokazuje faktyczna wladze w Polsce i o tym wiemy i my za granica i my w Polsce. Tylko ostatnie zdanie zgrzytem mi sie odbilo – Wszystko to jest raczej mętne i niebezpieczne, o czym świadczą dzisiejsze strzały w Londynie.
    Z calym szacunkiem – nie widze zwiazku. A Pan?

  75. @Mauro Rossi (23 marca o godz. 10:12)
    To usprawiedliwianie rządu Jaśnie Pana Jarosława Kaczyńskiego przypomina chłopa, który tłumaczył babie ,że miękki jest lepszy od twardego bo mniej gniecie.
    I jeszcze jedno kup sobie nocnik ,tak na wszelki wypadek gdybyś zesrał się ze szczęścia.

  76. „Dla was towarzysze wszystko jest źle”

    Zapomniała pani dodać do tej wyliczanki że rząd zadłużył
    Skarb Państwa na 94 mld. zł. w ciągu tylko
    jednego roku 2016 co jest absolutnym rekordem!!!

  77. radzilowJedwabne
    23 marca o godz. 0:26

    Znam tutaj u mnie w Wiedniu wielu takich, co mieszkaja tutaj juz od ćwierćwiecza i od ćwierćwiecza placza jak im w tej Austrii niedobrze. Dopiero gdyby udalo sie zrobić z Austrii druga Polske, najlepiej oczywiście z Kaczyńskim lub jego klonem, to byliby szcześliwi. W Londynie jest zreszta identycznie.

  78. Polityk bohaterem mediów po ataku w Londynie. Tobias Ellwood, udzielał pierwszej pomocy rannemu policjantowi. A inny „polityk” i „bojownik”, Radoaław Sikorski – filmował z taksówki i też został „bohaterem” mediów

  79. Mauro Rossi
    I jest lepsza, zobacz jaka jest ściagalnośc podatków i stan wykonania budzetu.

    -:))) taaak, to dlaczego rząd zadłużył Skarb Państwa na 94 mld zł.?

  80. Levar
    23 marca o godz. 10:27
    Wozi sie pisowskim woze po muzulmanach, nie probujac odroznic Islamu od Islamizmu. Levar nie widzial rowniez roznicy miedzy …marksistowskim a marksowskim Ciekawi mnie, w ktorym miescie….

    „miast nie grasuja
    hordy bezowych sfanatyzowanych wyznawcow Allaha”…

    grasuja owi …wymienieni przez Levara….

    Mam jednak nadzieje, ze to byla czysta ironia. Jednak bez zaznaczenia, wpadaja w te pulapke przodownicy drugiej predkosci.

  81. Pół roku temu burmistrz Londynu powiedział, że ataki terrorystyczne są elementem
    „życia w wielkim mieście”. Burmistrzem tym jest Sadik Khan, muzułmanin

  82. Saldo mortale
    23 marca o godz. 8:55

    „Chce repolonizacji mediow w globalnym swiecie. Proponuje zaczac od odtworzenia Trybuny Ludu.”

    1- widze, ze nie wiesz jaka jest roznica miedzy repolonizacja, a odtworzeniem;
    2. – temat „kto tu rzadzi” – juz sprowadziles na „wlasciwy” zydowski, tak sie dzieje z kazdym jednym razem;

  83. prospector
    23 marca o godz. 9:39

    „Będą wybory to zobaczymy.”

    1. Najpierw, musicie stworzyc partie, nie umoczona w ch*j, dupa i kamieni kupa, ….. a nie bedzie latwo z cwiercinteligentami.

    2. Wplywy postkomuny beda coraz mniejsze, nie bedzie manipulacji i krecenia z niczego 20% poparcia w 6 miesiecy.

    3. Jak myslisz, czy spoleczenstwo bedzie tesknic, za tym co bylo, za osmiorniczkami, zlodziejskimi sadami, emeryturami SBeckimi, reprywatyzacja, aferami, KODziarstwem, odcietymi od koryta, warcholstwem, totalna opozycja bez zadnego programu?

  84. xmax
    23 marca o godz. 11:24
    Wez prosze pod uwage, ze temat jest obszerny, a moderatorzy uniemozliwiaja wkladanie wiekszych calosci. Temat jest jednak polski, bo to sa nasze zmagania lub ich brak, z pamiecia spoleczna. Szkoda ze nie widzisz roznicy w tym swoim antybycie.

  85. xmax
    Tzw, repolonizacja mediow jest niemozliwa i szkoda ze tego nie pojmujesz. One byly juz polskie typowo polskie. Takim przykladem byla wlasnie Trybuna Ludu. Siwak tez byl polski.

  86. Ludzie !!!O sprawach wojska rozmawia się w dżwiękoszczelnych pomieszczeniach ,a nie przy pomocy listonosza.Te listy to zdrada stanu może/?

  87. xmax
    23 marca o godz. 11:38
    Erudyta widzi zwiazek. Ja widze u erudyty drugiej predkosci zwiazek bez wziazku. Erúdyta pada ofiara populizmu polskiej premiery.

    Jak dotychczas w zamachach terrorystycznych zginelo najwiecej muzumlmanek i muzulmanow.

    Terroryzm z zasady jest a i antyreligijny. Wykorzystuje jednak religie, aby przodownicy drigiej predkosci wpadali w te pulapke.

  88. radzilowJedwabne
    23 marca o godz. 2:50

    Gut. Z blogu p. Passenta zrobiłeś Fołks Sztyme, czyli bardak. Walczysz (a jak rozumiem, to już czas przeszły, więc: walczyłeś) z każdym, czyli ze wszystkimi. Każdy ci wrogiem?
    Idź więc w pizdu, a ze sobą zabierz dwóch pisowskich bydlaków zaśmiecających, podobnie jak ty, to miejsce. Paszoł won.
    Krzyż ci jedyny na drogę.

  89. xmax
    23 marca o godz. 11:35

    „Kto tu rzadzi”
    Brawo Pani Premier

    xmax
    Ty nigdy nie zrozumiesz Europy.

  90. Tomasz Wysocki
    23 marca o godz. 11:44
    naduzywa krzyza. Poza tym dosc prymarne.

  91. Saldo mortale
    23 marca o godz. 11:38

    „Temat jest jednak polski, bo to sa nasze zmagania lub ich brak, z pamiecia spoleczna.”

    Czy wszyscy na blogu musza, byc poddani Twoim masochistycznym zmaganiom?
    Czy kazdy temat gospodarza musi byc obrocony w martyrlologie bozych wybrancow?

  92. Saldo mortale
    23 marca o godz. 11:45

    „Ty nigdy nie zrozumiesz Europy.”

    – za to dobrze, ze Ty rozumiesz: Bruksele, Paryz, Berlin, Nice, Londyn i inne ktore beda.

  93. Saldo mortale
    23 marca o godz. 11:40

    zobacz sobie w czyich rekach sa niemieckie media,….nie uprawiaj tutaj propagandy Goebbels’a, bo wszyscy wiemy na czym to polega,….wystarczy odwiedzic portale, poczytac i od razu wiadomo, kto za tym stoi.

    http://ohsisi.pl/kto-wydymal-media-w-polsce-98-procent-kapitalu-mediow-w-rekach-zagranicznych/

  94. Saldo mortale
    23 marca o godz. 11:44

    „Jak dotychczas w zamachach terrorystycznych zginelo najwiecej muzumlmanek i muzulmanow.”

    – poprosze o zrodlo tej informacji.

  95. xmax
    23 marca o godz. 11:58
    Zrodlem jest rozumne postrzeganie otaczajacego nas swiata. W Afganistanie, Iraku, Turcji, Libii maja czesto miejsce zamachy terorystyczne; slepy drugorzedny przodownik potrzebuje zrodel. Wojna w Syrii, w ktorej gineli muzulmanie, mordowani przez IS i syryjski rezim jest zrodlem wyschnietym, jak zmysly przodownika?
    Wstydz sie.

    Wiedzialem, ze wpadniesz w te pulapke. Przykro mi z powodu twojej indolecji.

  96. xmax
    23 marca o godz. 11:56
    Knuje ponownie kolejna teorie spiskowa o mediach. A ja myslalem, ze to ode mnie zalezy, co i kiedy kupuje, prenumeruje i czytam.
    Prasa, tv nie przertwaja bez czytelniczek i czytelnikow oraz widzow. Bez xmaxa owszem.
    Przodownik drugiej zmiany, drugiego szeregu, drugiej predkosci tego nigdy nie pojmie.

  97. xmax
    23 marca o godz. 11:51
    Lubie i bywam czesto w wymienionych przez Ciebie miastach. Widzisz zwiazki przyczynowo skutkowe, tam gdzie ich nie ma. Problem obecnego terroryzmu jest wielostronnie zlozony i nie ma nic wspolnego z religia.

    Obecnie toczy sie ponowny proces Carlosa (chyba ateisty).

  98. xmax
    23 marca o godz. 11:49
    Moje pisanie z bogiem nie ma nic wspolnego, trudno zrozumiec? Wynika z humanizmu, ktorego Cie brak. Zachowujesz sie jak chlopiec w piaskownicy.

  99. Saldo mortale
    23 marca o godz. 12:03

    „Wiedzialem, ze wpadniesz w te pulapke. Przykro mi z powodu twojej indolecji.”

    – wiedzialem, ze to napiszesz,….zapomniales, ze mowimy o Europie.

  100. Saldo mortale
    23 marca o godz. 12:07

    ” A ja myslalem, ze to ode mnie zalezy, co i kiedy kupuje, prenumeruje i czytam.”

    He, he, dobre sobie, mowimy o ogole spoleczenstwa, ….czy naprawde, jestes az tak naiwny, ze nie wiesz jaka role pelnia media?,….o to Cie nie posadzam, tutaj na blogu tez nie masz do czynienia z idiotami.

  101. Redaktor Passent napisał:
    „Mimo exodusu kilkudziesięciu generałów i kilkuset pułkowników prezydent miesiącami nie reaguje, po czym – wreszcie – pisze list (!) do ministra Obrony. List do ministra, z którym teoretycznie, wedle zapewnień swojego rzecznika, dyrektora Magierowskiego, prezydent regularnie i często się spotyka, a zmiany kadrowe na razie go nie niepokoją”

    Mój komentarz
    Panie Danielu, tsunami kadrowe uruchomione przez Macierewicza w MON jest zastanawiające. Odeszło kilkudziesięciu generałów i kilkuset pułkowników, w tym wielu usunięto ze stanowisk wojskowych w wyższych uczelniach. Wszystkich zwolniono (lub wymobbingowano) z obowiązków na rzecz Wojska Polskiego tylko dlatego, jak kilka razy zapewniał Macierewicz, że byli wydelegowani na swoje stanowiska w wojsku przez PO.

    Czyż nie jest to oszołomstwo? Rugować najwyższą kadrę z wojska i twierdzić, że jest to konieczne, bo kadra była nasłana?

    Macierewicz i inni głosiciele teorii zamachowej smoleńskiej często podkreślali, że w katastrofie smoleńskiej zginęło całe dowództwo armii (6 generałów dowódców Armii), że był to cios zadany w naszą obronność przez wrogie siły itd.
    Teraz Macierewicz (z Misiewiczem) relegowali z wojska kilkudziesięciu generałów i batalion pułkowników i nie jest to żaden cios w obronność ani w armię, nie jest to paraliżowanie dowództwa, osłabianie armii. Nie!! Skądże. Jest to zwykła reorganizacja, której celem jest wzmocnienie armii. Tak powtarza Minister M., a za nim rzesza pieczeniarzy i propagandzistów PiSowskich. I co im pan zrobisz?

    O zwierzchniku armii – PAD trudno cokolwiek napisać, bowiem jest to człowiek bez właściwości.
    Pzdr, TJ

  102. Saldo mortale
    23 marca o godz. 12:10

    „Problem obecnego terroryzmu jest wielostronnie zlozony i nie ma nic wspolnego z religia.”

    Allahu Akbar!, Allahu Akbar! Allahu Akbar!!!

  103. Saldo mortale
    23 marca o godz. 12:12

    „Wynika z humanizmu, ktorego Cie brak.”

    Nie ze mna te numery, Bruner!

  104. Panie Redaktorze, w tej kwestii konstytucja nie odpowiada rzeczywistości nie tylko teraz. Zawsze tak było. Kto rozsądny powie, że w III RP marszałkowie Sejmu faktycznie byli drugimi osobami po prezydencie? Kto powie, że faktycznie Sejm jest władzą ustawodawczą, a rząd wykonawczą, skoro wiemy, że władzę ustawodawczą pełni de facto rząd/zwycięska partia.

    Mówienie, że system polityczny w Polsce wcześniej odpowiadał zapisom konstytucji i dopiero za rządów PISu jest inaczej, to tylko bajki.

  105. PiS też się wyłoży na płasko. To tylko kwestia czasu. Jak nie teraz, to jutro, za parę lat, ale się wyłoży. Jak będzie trzeba, to na taczkach wyjedzie na śmietnik. To, to akurat Polacy potrafią: zrobić użytek z taczek.
    Przecież pierwszy pis też miał trwać i trwać. Okazuje się, że Kaczyński-prezydent nie pasuje do koncepcji, jaką realizuje kurdupel. Być może dlatego prezydent-bliźniak musiał lądować we mgle, choćby nie wiem co.

    To, co pisowi napsuli i jeszcze napsują da się naprawić. Jedynie trudno będzie odbudować zaufanie do Polski w Europie. Złoty róg, sznur…. a wszystko w imię realizacji koncepcji tchórzliwego psychola, którego nie stać na wzięcie osobistej odpowiedzialności za to, co nakazuje robić innym.

    Isotonie, mąż opatrznościowy narodu smoleńskiego. Jaki naród, taki mąż.

  106. Kto tam rzadzi … ?

    ” Kiedy słyszy się takie słowa, kiedy na co dzień widzi się tego człowieka, kiedy przygląda się z bliska – bo z perspektywy Parlamentu Europejskiego – jego poczynaniom, to nasuwa się tylko jeden komentarz, a mianowicie, że są to brednie chorego, uzależnionego człowieka ” …

    http://www.naszdziennik.pl/swiat/178701,unijne-towarzystwo-wzajemnej-adoracji.html

  107. tejot
    23 marca o godz. 12:21

    „Czyż nie jest to oszołomstwo? Rugować najwyższą kadrę z wojska i twierdzić, że jest to konieczne, bo kadra była nasłana?
    I co im pan zrobisz?”

    TJ,

    Twoja troska o generalow i pulkownikow jest taka sama jak i redaktora Passenta, TVN, srodowiska b. WSI, Stowarzyszenia Sowa …..sprawy obsady ataszatow i nie zapomnij jeszcze o powiazaniach z GRU.

  108. Jacobsky
    23 marca o godz. 12:39

    „Jedynie trudno będzie odbudować zaufanie do Polski w Europie.”

    – zaufanie niewolnika do pana.

  109. Mauro Rossi
    23 marca o godz. 8:56
    Jeśli red. Passent zastanawia się kto w Polsce rządzi, kto podejmuje decyzje to odpowiedź jest prosta: ci którzy wygrali wybory. A jak sobie organizują pracę to ich sprawa.

    Mój komentarz
    Rossiemu wymsknęła się charakterystyczna fraza o partii rządzącej – „jak sobie organizują pracę to ich sprawa”.
    Fraza ta pokazuje jak Rossi wyobraża sobie demokrację – jako demokrację tzw. nieliberalną, tzn. nieliberalną dla społeczeństwa, liberalną dla rządzącej partii.

    Rossi, PiSowcy nie sobie organizują pracę, tylko wszystkim, całemu państwu i nie jest to sprawa tylko tych, którzy wygrali wybory (przypominam – głosami 19,5 % uprawnionych do głosowania).
    Przypominam także, ze PIS, to nie siła przewodnia narodu, a Jarosław Ka, to nie jest pierwszy sekretarz partii-siły przewodniej.
    Rossi, to już minęło i nie kojarzy się dobrze nieprawdziwym Polakom.
    Pzdr, TJ

  110. Saldo mortale, xmax

    Wasza dyskusja jest pełna niekonsekwencji. Na dokładkę, moim zdaniem obaj błądzicie.

    Saldo mortale, jeśli podnosisz w dyskusji sprawę tzw pamięci społecznej i chcesz ją zmieniać to tym samym uznajesz rolę mediów w jej kształtowaniu. Zresztą powołujesz się na rozmaite przekazy.
    Zakładasz wiec, że za pomocą jakiejś inżynierii przekazu można ją dowolnie kształtować – jak plastelinę.

    A to jest nieprawda, bo sam piszesz, że czytasz co chcesz.

    Xmax

    W podobnie orwellowski sposób widzisz mozliwość kształtowania pamięci czy świadomości społecznej – za pomocą mediów. Stąd postulaty ich „odzyskania” i wykorzystania. No ale jesli uznajesz, że świadomość społeczną można dowolnie kształtować to musisz zarazem uznać, że i twoja świadomość jest efektem podobnych orwellowskich zabiegów.

    Odpowiedz – czy tak jest?

  111. Wspólnota pierwotna.,niewolnictwo ,feudalizm ,kapitalizm ,bolszewizm ,nazizm ,faszyzm ,pisiaczyzm –wspólnota pierwotna.

  112. nazizm ,pisiaczyzm ,wspónota pierwotna !!!!

  113. @Saldo mortale

    Farage: You can’t have open-door immigration without terror

    https://www.youtube.com/watch?v=NPu4T4dP2sA

  114. Kto tu rządzi?
    Mówimy Partia, a w domyśle – Lenin. Mówimy Lenin, a w domyśle – Partia.

    I tak już od II wojny światowej (z krótkimi przerwami), co innego myślimy, a co innego mówimy.

  115. Islam i miedzykulturowe wzbogacenie Londynu.

    https://www.youtube.com/watch?v=k-hjTQMtqU0

  116. W związku z repolonizacją Jezusa należy się spodziewać polskiego śledztwa w sprawie jego ukrzyżowania.IPN zapewne odtajni w tym celu nowy zasób zastrzeżony.Tak sobie myślę czy Adam i Ewa to też Polacy i nie warto ich repolonizować w ramach IV RP aby wyjaśnić czy jabłko nie zawiesił Putin.

  117. Bar Norte
    23 marca o godz. 12:57

    Bar Norte,
    odpowiem pytaniem, komu sluza niemieckie media w Niemczech?

    Zasadna krytyka rzadu jest potrzebna, ale nie moze sluzyc obcym interesom. Nie moze byc uprawiana przez media goebelsowska propaganda.

  118. xmax

    Nie odpowiedziałeś na moje pytanie w zamian po raz kolejny rzucając słogan – ni przypiął, ni przyłatał w odniesieniu do pytania.

    Czy to jest dyskusja czy gra „w pomidor”?

  119. Bar Norte
    23 marca o godz. 12:57
    Kazdy o sredniej pamieci spolecznej i wrazliwosci moze sobie poradzic. Nie narzekam na media, bo te mi dostepne sa naprawde na wysokim poziomie. Inne dostepne nie sa gorsze; mam na mysli francuskie. Po polsku czytam sporadycznie Polityke i GW. Xmax nie rozumie niemieckiego i francuskiego felietonu. Zaklada, ze media klamia, wcale nie musza. Z plotek zyja kolorowki, ktore mnie nie interesuja lub nie mam na nie czasu. Xmax jest z drugiej pisowskiej zmiany i ciagle mu sie marza jego piec minut.

  120. Xmax w swojej naiwnosci nie pojmue, ze zasadna krytyka rzadu sluzy li tylko krytykowanemu rzadowi. I tak od spisku do spisku. Bis pis.

  121. Kto się urodził z mentalnością niewolnika, ten zawsze będzie się czuł niewolnikiem.

  122. xmax
    23 marca o godz. 13:02
    W tempie juz trzeciej predkosci nie wie, ze zamachowcem byl Londynczyk….Wystarczy troche cierpliwosci i otwarta glowa.

  123. Bar Norte
    23 marca o godz. 12:57
    Nie chce zmieniac pamieci spolecznej. Jedynie zwrocic uwage na jej antropologiczna koniecznosc. Z drugiej strony zdaje sobie sprawe, ze nie jest ona bytem stalym. Blad jaki popelniamy, to to, ze nie zajmujemy sie tekstem, lecz probujemy interpreowac osobe piszaca, a nie samo napisane. Dla mnie chlopcy z piaskownicy „trzepiajacy” sie, sa pelni kompleksow. za krotko jestesmy w Europie, aby poczuc sie naprawde luzno. Przesadzamy w obie strony.

  124. Tu, czyli w Polsce rzadzi moim zdaniem glupota wiekszosci obywateli.

  125. M. Rossi nie rozumie prostego atrybutu demokracji; rzadzi wybrana wiekszosc, przy poszanowaniu praw mniejszosci. Skad sie biora ci w polowie douczeni felczerowie blogosfery?

  126. MON redukuje liczbę generałów. Na około 120 tysięcy wojska mamy ich obecnie 71. Podobno to jest za mało. Ale weźmy dla porównania Izrael, który na około 160 tysięcy wojska ma tylko 28 generałów, czyli o 43 mniej niż my. Mimo tej różnicy wojsko izraelskie uchodzi za bardzo skuteczne. Może więc jeszcze za wcześnie przejmować się exodusem polskich generałów?

    Sytuacja ze statusem Kaczyńskiego rzeczywiście jest niezręczna. Kaczyński z wiadomych powodów nie mógł zostać premierem w 2015 roku. Teraz w zasadzie już mógłby. Jest jednak małe ale. Sondażowa cena za powrót do normalności kosztem Beaty Szydło może być wysoka. PiS dotąd nawet nie zaczęło odrabiać strat poniesionych w Brukseli. Dodatkowe straty niosłyby zbyt wielkie ryzyko. Tak więc na normalność chyba przyjdzie jeszcze trochę poczekać.

  127. Bar Norte
    23 marca o godz. 12:57

    „Stąd postulaty ich „odzyskania” i wykorzystania. No ale jesli uznajesz, że świadomość społeczną można dowolnie kształtować to musisz zarazem uznać, że i twoja świadomość jest efektem podobnych orwellowskich zabiegów.”

    Bar Norte,

    wiesz dobrze, ze chodzi o manipulacje slowem, wyolbrzymianie rzeczy nieistotnych, ktorej dopuszczaja sie media, nie ponoszac za to zadnej odpowiedzialnosci.

    tak, tak jest,….wszystko zalezy w jakim stopniu, jestesmy na nia podatni i na ile ona zgadza sie z naszymi pogladami, czy potrafimy byc krytyczni czy tez nie. Do mnie fakty przemawiaja, nie potrzebuje miec do nich tlumaczy typu @Saldo mortale.

  128. xmax
    23 marca o godz. 12:13
    Owszem, mam i to wlasnie Ty, Ty jestes tego przykladem; drugorzedny, tym razem w pierwszym rzedzie z ostatniej lawki, jakiej lawki?

  129. W ramach repolonizacji mediów Rydzyka Watykan wróci do liturgii po łacinie bo katolicy w Polsce i tak nie przestrzegają 10 przykazań mimo polskiej wersji.Zgermanizowany watykanizm w polskich mediach jest powszechny.Już w czasach Wojdyły KGB sugerowało niemiecki ślad na konklawe.A potem człowieka z wehrmachtu na piotrowym stolcu w ramach coś za coś.Taki kolejny koń germański w Watykanie goszczącego ponad 30 papieży germanów.Aby otworzyć okno na świat dla nazistów walczących z komunizmem z Bogiem na ustach Gott mit uns ! Można się spodziewać,że w Polsce wehrmacht walczący z komuną „doszlusuje” do wyklętych co już ćwiczą na północy w geście zwanym białostockim. Swastyka jako znak słońca będzie rozprowadzana na butelkach oleju słonecznikowego wśród ONR.Dawniej kibole obalacze Tuska.Prokuratura Ziobry lubi zabawę w kotka i myszkę. Tak sobie myślę,że Polska tonie w bagnie siermiężnego katolicyzmu zawleczonego przez krzyżaków na podobieństwo ASF.

  130. Saldo mortale

    Zaczepiłem cię o „pamięc społeczną” bo to dla mnie jest pojęcie mętne.

    W moim rozumieniu owa „pamięc” jak i inne składniki świadomości społecznej zależą wyłącznie od warunków w jakich społeczność żyje.

    Czytam kolejną powieść Crummeya o Nowej Funlandii. W XIX wieku pamięć społeczną jej bohaterów, irlandzkich imigrantów determinowało wspomnienie Wielkiego Głodu, które przywieźli ze sobą z Wysp Brytyjskich. Członkowie klanu O’Harra pielęgnowali w sobie np wspomnienie o jednym z przedstawicieli klanu O’Neilla, który im w czasie głodu podpieprzył brukiew. To wspomnienie (pamięć społeczna) ich motywowało do okradania ludzi z klanu O’Neilla z pułapek na bobry.
    Tak się działo w surowych warunkach Nowej Funlandii na początku XIX wieku.

    No ale współcześnie pamięć historyczna miezkańców Nowej Funlandii jest już odmienna, inna.

  131. xmax
    23 marca o godz. 12:19
    Skad u xmaxa lek przed mediami? Skad podejrzenia o ich roli? Informacje sa przeciez latwe do sprawdzenia, komentarze latwe do oceny. Skad to majaczenie o spisku Zachodu, Niemiec etc..Jesli tacy sa przedstawiciele otwartego spoleczenstwa interkluturalnego, to grozi nam akkulturyzacja, mowiac jezykiem spiskowcow. Nie boje sie jednak.

  132. Bar Norte
    23 marca o godz. 14:02
    Aby Ci ulatwic, w ekonomii jest pojecie F i r m e n g e d ä c h n i s, dba o to kazda Firma, aby utrzymac sie na rynku. Podobnie jest ze spoleczenstwami. Powinny o to dbac, tak jak rzady o krytyczna postawe obywatelek i obywateli. napisalem tu kiedys o pamieci spolecznej po 89. Postaram sie to znalezc i skopiowac.

  133. Saldo mortalo:
    Podziwiam samozadowolenie, gdy odpisujesz na te niby zaczepki blogerow. W sumie, jestes w pogladach w okolicach Jedwabnego Kominiarczyka. Nawet w NSDAP i PZPR byli obecni tzw. umiarkowani pragmatycy (czesto cytowany tu polski politruk MF Rakowski, albo von Pappen), ktorzy sluzyli za fasade bardziej radykalnych i sprecyzowanych projektow partyjnych. Nosili sie oni z europejska, sluchali muzyki powaznej, lubili kulture, dobre trunki i ladne kobiety, ale realizowali polityke partii, ktora byla taka jaka byla. Siermiezna i ze scisle sprecyzowanymi celami. Moze nie napiszesz bluzgow w stylu JK, ale wszystko sprowadza sie do tego samego. Jak ktos nie lubi JK i jego chamskich wpisow, to ma cos na sumieniu, czyli jest otwarty lub ukryty antysemita. Metoda prowokacji (cos z metodologii doc. Calej, slynnej uczonej polskiej) probujemy wydobyc to na wierzch.

  134. Saldo mortale:
    Dodam, ze polska swiadomosc jest mi troche obca. Zyje w innym spoleczenstwie i innych realiach, ktore akceptuje jak najbardziej swiadomie.

  135. xmax

    „chodzi o manipulacje slowem, wyolbrzymianie rzeczy nieistotnych, ktorej dopuszczaja sie media”

    Mnie zadziwia przekonanie, że społeczeństwu mozna coś wmówić sprzecznego z jego praktyką życiową – na dłuższą metę.
    Szerzej, przekonanie że świadomość społeczną można dowolnie formować za pomocą mediów czy propagandy jak plastelinę.

    Najbardziej zaskakujące jest, że ty formułujesz taką tezę akurat w momencie jej fiaska.
    Xmax, jesteśmy akurat w momencie gdy media wykazują bezradność wobec zmian społecznych. A ty piszesz, że chcesz je odzyskać. Po co ci one?

  136. „Mimo exodusu kilkudziesięciu generałów i kilkuset pułkowników”

    To zdanie ponownie mi uświadomiło, że WP potrzebuje reformy, i to właśnie radykalnej reformy.

    Kilkuset pułkowników? I cóż oni w tym wojsku robili? (Coś mi się wydaje, że pobieranie pensji było główną motywacją ich działalności).
    Taka masa generałów i pułkowników do takiej garstki wojska?
    Jestem przekonany, że w razie faktycznego zagrożenia i działań wojennych, ta rozdęta ilość „dowódców” tylko by przeszkadzała w sprawnym działaniu wojska.

    Zamiast skupić się na modernizacji wojska, marnowaliśmy pieniądze na utrzymanie tych wszystkich zbędnych „generałów” i „pułkowników”, z których większość musiała być tam tylko od parady (i inkasowania poborów).

    Moim zdaniem, liczyło się przy tym jeszcze coś innego: opłacanie takiej hordy oficerów, zapewniało jednocześnie ich lojalność wobec tych, którzy ten system tworzyli i kultywowali – czyli partii rządzącej.
    Czyli znowu: polityka ważniejsza od praktyczności i użyteczności.

  137. Saldo mortale
    23 marca o godz. 13:45

    „W tempie juz trzeciej predkosci nie wie, ze zamachowcem byl Londynczyk….Wystarczy troche cierpliwosci i otwarta glowa.”

    @Saldo mortale, udaje, ze nie wie, kazdy moze zostac londonczykiem, nie rowniez, ze nie jest to pierwszy raz, gdy zamachowcem zostaje zradykalizowane 2 pokolenie, nie wie rowniez, ze ISIS wzial odpowiedzialnosc za atak, w ponizszym linku mozesz sobie poogladac swojego „londonczyka”, nie zapomnij miec otwartej glowy i czwartej predkosci.

    http://metro.co.uk/2017/03/22/london-terror-attacker-was-asian-man-in-his-40s-in-car-registered-to-affluent-area-6527643/

  138. Panie Danielu, z zainteresowaniem przeczytałam Pański felieton i komentarze pod nim, co mnie wprawiło w osłupienie… Wiele opinii rozsądnych, przemyślanych, ale hejterów ma Pan/ i Polityka od metra! Ci ćwierćinteligenci rzeczywiście nie znają naszej Konstytucji, nie rozumieją i nie chcą zrozumieć współczesnego świata. Zaścianek wsobnego myślenia to mało powiedziane! Pańscy przeciwnicy nie chcą widzieć we współobywatelach rodaków i sąsiadów.
    Co za paskudztwo intelektualne, rozum się lasuje po lekturze tych poje….
    Uważam, że nie mamy prezydenta, nie mamy premiera, nie mamy Trybunału Konstytucyjnego, ale kaganiec nowiutki podarowano. Coś za coś: „500+ i morda w kubeł” – jak mawiają moi sąsiedzi.
    Mamy starego, złośliwego trolla, któremu nie ja oddałam władzę, a który uzurpuje sobie prawo „jedyniesłusznejracji”. Bieda głupiemu ludowi 🙁

  139. Saldo mortale 23 marca o godz. 13:56

    W Polsce matematycznie biorac rzadzi mniejszosc.

  140. Jestem gorącym zwolennikiem wyzwolenia Polski PiSu z niewolniczych stosunków , którym poddany jest ich kraj w UE.
    Uwolnienie Polski spod goebelsowskiej propagandy w UE, która jest narzucona Polsce przez tą organizację, pod płaszczykiem wolnego przepływu kapitału i informacji jest niemożliwe.
    Renacjonalizacja mediów jest nieodłącznie związana z odzyskaniem pełnej suwerenności, którą Polska utraciła po wstąpieniu do UE.
    Polska musi zbudować własną Unię, Unie Miedzymorską z udziałem Wielkiej Brytani, co z Międzymorza zaraz czyni Unię MiędzyOceaniczną i temu wielkiemu strategicznemu celowi służy wizyta Jarosława Korzeniowskiego , pardon Kaczyńskiego, u premierzycy May . Odbudowie Imperium , ale teraz już na naszych , polskich warunkach

  141. Bar Norte
    23 marca o godz. 14:21

    Bar Norte,

    „A ty piszesz, że chcesz je odzyskać. Po co ci one?”

    Co za pytanie?!, A po co Niemcom?
    Nie mow, ze nie odwiedzasz innych portali, na wielu z nich szambo przelewa sie.

  142. PA2155
    23 marca o godz. 14:16
    Moze sie jednak mylisz. Konflikt wzial sie z proby opisania faktu, ze zydzi uwieraja Polakow. Ja tu tylko sprzatam po tych, ktorzy uwazaja, ze ich antysemityzm wynika niejako z prowokacji w blogosferze i jest czysta reakcja na tzw. antypolonizm.
    Mi wystarczy ludzka, humanistyczna swiadomosc. Swiadomosci etyczna i Encyklopedystow.

    Dziekuje za porownanie i gratuluje lepszej swiadomosci niz polska, ktora, jak piszesz jest Ci obca. Piszesz oczywiscie bzdury.

    Mi polska swiadomosc nie jest i nigdy nie bedzie obca

  143. znafca in spe
    23 marca o godz. 14:31
    Fakt. Jednak przez wyborcza wiekszosc wybrana. To jest cena nieskonalosci systemu. lepszego jednak nie ma.

  144. @Bywalec2
    „Uwolnienie Polski spod goebelsowskiej propagandy w UE, która jest narzucona Polsce przez tą organizację…” Facet, czy Ty zatrudniasz jeszcze szare komórki…? Pieprzysz jak potłuczony! Jakie międzymorze, jaka unia międzyoceaniczna?! Otwórz oczy, zobacz co masz wkoło, gdzie żyjesz, jak zmienia się świat i jak się globalizuje… Albo pójdziemy do przodu ze światem zachodnim albo będzie po nas potop. Jagiellonowie panowali dawno temu i potęgi swojej nie przekuli na trwałą chwałę

  145. Saldo mortale
    23 marca o godz. 13:43

    Saldo mortale, twoje poglady nie maja nic wspolnego z zasadna krytyka, sa niczym innym jak manipulacja, mozesz dalej prowadzic dyskusje z tymi, ktorzy potrzebuja Twego humanizmu.

    Dyskusja moja zbedna, gdyz wiekszosc moich wpisow znika, zapewne w mysl zasady, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi. 🙂

  146. Nie na temat – ale pasuje jak ulał do retoryki „kto to rządzi”.

    Redakcja Polityki na swojej głownej cyfrowej stronie, w najlepszym faceboocianym ad libiutum stylu, dzielnie relacjonuje detale zamachu w Londynie:

    „zamachowiec działał sam i że nie ma powodu podejżewać, że w przyszłości Wilkiej Brytanii grożą kolejne ataki. ”

    Brrr…

  147. xmax
    23 marca o godz. 14:27
    Pisze, ze moze zostac Londynczykiem w drugim pokoleniu ad hoc, socjalizowanym w GB i kochajacym PI. Ba kazdy moze zostac. Chlopiec z piaskownicy nie moze, Xmax rowniez, nie, jako tenze chlopiec. Oceniam go jako czupurnego mlodego (to nie jest wada), niedouczonego, pragnacego, na slepo dolozyc komukolwiec, cokolwiek. Jesli go to bawi.
    Zycze wiec powodzenia.

  148. Saldo mortale:
    „Piszesz oczywiscie bzdury.”
    Moge podobnie podsumowac twoje wpisy. Te paralele, ktore probujesz rysowac sa chybione. Kiepski z ciebie filozof.

  149. Komentarze, ktore uwieraly – znikly (nie tylko te)

    xmax
    23 marca o godz. 1:18
    @ Daniel Passent
    „A co na to pani premier? Premier? Jaka premier? Beata szydło liże rany…”
    – panska ironia i kpina nie upowaznia Pana do pisania nazwiska polskiej Premier z malej litery,….. tego mozna spodziewac sie po piszacych komentarze, ale nie po redaktorze.
    xmax
    23 marca o godz. 1:41
    @Daniel Passent
    „Wszystko to jest raczej mętne i niebezpieczne, o czym świadczą dzisiejsze strzały w Londynie.”
    Ha, ha, ha, niezle,….. wszystko co sie dzieje w Polsce jest „raczej mętne i niebezpieczne”, o tym „świadczą dzisiejsze strzały w Londynie.” MOCNE!!!- prawie jak Schetyna lub Petru.

  150. xmax

    „A po co Niemcom?”

    Bo na nich zarabiają. W sensie biznesowym to dobra inwestycja.
    W sensie politycznym chyba raczej nie skoro środowiska polityczne, których interesy wyrażały straciły władzę.

    Wyżej nie chciałeś się pogodzić z informacją, że w ostatnich dniach zginęło w zamachach terrorystycznych więcej wyznawców islamu niż jego niewyznawców. Otóż w ostatnich czterech dniach w zamachach poza Europą (strefa islamu) zginęło ponad stu ludzi. Z tym, że nie piszą o tym media o które tak zaciekle walczysz. Ani twoje media – podobno tchnące prawdą.

  151. Saldo mortale
    23 marca o godz. 14:46

    manipulujesz, to co napisalem, a oprocz tego nerwy Ci puszczaja, to widac,….zajmij sie tym do czego jestes tu potrzebny, …. do trollowania na wiadomy temat.

  152. Jest w naszym kręgu kulturowym znowu moda na WIELKOŚĆ.

    Wielkie USA, Wielka Brytania, Francja, Węgry, Ukraina, Rumunia, Polska….
    Jeżeli ktoś jest wielki, to komuś musi coś ubyć.
    Wielkość zawsze jest kosztem pomniejszania kogoś/ czegoś.

    Bohaterscy Przywódcy będą nas prowadzić do wielkości.
    Ile będzie to NAS kosztować, tego nie wie nikt, choć przykłady historyczne są dość jednoznaczne.

  153. Zamach w Londynie to w pierwszym rzędzie zamach londyński , dokonany przez Londyńczyka , a dopiero w tle i całkiem przypadkowo zamach i właściwie poprawność polityczna upomina nas przed wspominanie o tym, zamach islamisty .
    Wszystkich prawdopodobnych londyńskich turystów nakeży ostrzec: Londyńczycy już tak mają.

  154. Bar Norte
    23 marca o godz. 14:52

    „Wyżej nie chciałeś się pogodzić z informacją, że w ostatnich dniach zginęło w zamachach terrorystycznych więcej wyznawców islamu niż jego niewyznawców.”

    – z czego odczytales, ze nie chcialem sie z tym pogodzic, ….. jest mi to wiadome, mowilismy o Europie.

  155. xmax
    23 marca o godz. 14:45
    Wreszcie na to wpadles. To ja ruguje Twoje wpisy z blogosfery. Sprobuj moze w mediach drukowanych. zacznij od Polityki, moze cos Ci wydrukuja – juz widze stempel redaktora; ucz sie chlopcze jeszcze dwadziescia lat i zobaczymy. Mowilem wieloktrotnie, ze tu sprzatam.

  156. Kto rządzi ? Chyba Watykan.Proponuję aby politycy przed wypowiedzią zrezygnowali z podawania danych osobowych lecz ujawnili swoją opcję rozumienia świata np. jako katolik,ateista itp.Po co ukrywać się pod skórą partyjności skoro w genach mamy do przemycenia zasady wyznawanej religii. Tak sobie myślę,że sugerowanie ja z PO nie jestem z PiS choć to ta sama glizda lecz o dwóch ogonach.Cytuję zapożyczenie z blogu. Pitera jest właśnie ogonem PiS w głosowaniu w sprawie LG…A PO w sprawie banderowskiej opcji w Polsce jako kolumna zwana V bo Putin jednoczy ogony glizdy.

  157. Saldo mortale 23 marca o godz. 14:42

    Wiekszosc niestety nie poszla na wybory dlatego mamy co mamy.

  158. Co do czystek w kolejnych strukturach państwowych.

    Wojsko może sobie poradzić bez pułkowników, czy generałów.
    Tyle że ich zadania będą wykonywać sierżanci, czy kapitanowie.
    Niekoniecznie za mniejsze pieniądze……
    W anglosaskim systemie, funkcja związana jest ze stopniem.
    Więc wystarczy kilkanaście etatów generalskich nawet, by obsadzić strukturę dowodzenia.
    Polska struktura regulaminowego awansowania jest całkiem inna.
    Związana jest ze stażem służby i wynikającej z niego awansów.

    Pan Macierewicz czyści armię z ludzi doświadczonych.
    Czym się to kończy, można prześledzić.
    Zaleszczyki, poczatek kampanii rosyjskiej, czy obecnie tureckie klęski w Syrii.
    Wierni nie zastąpia doświadczonych, a za brak doświadczenia zapłacą krwia podkomendni dowodzeni nieudolnie.
    Tyle, że co tacy teoretycy ze styropianu moga o tym wiedzieć, skoro ideologiczny fanatyzm ich zaślepia?

  159. Salto Mordale
    chłopcze , co bierzesz ?

  160. Zamach w Londynie to pikuś.
    W zamachach dokonywanych za pomocą dronów, może wyparować 160 osobowe wesele, czy pogrzeb, i nikt tak histerycznie nie reaguje w tamtejszych mediach…..

    Nie ma dnia, by nie zginęło od takich zamachów kilkanascie, czy kilkadziesiąt osób.

    Podobne liczby daje walka gangów narkotykowych, porachunki przestępcze, walka o terytorium pomiędzy mafiami.

    Tyle że nie nadają się te przypadki do montowania casus belli, nie wpływaja znacząco na sprzedaż broni, czy realizowanie koncepcji geopolitycznych przez mocarstwa.
    No i zwykle dotyczą „kolorowych”….

  161. Saldo mortale
    23 marca o godz. 15:00

    sa rozne rodzje prostactwa, przejzyj swoje wpisy do mnie, a moze bedziesz wiedziec o czym pisze.

  162. Belgian police stop attempted car-ramming attack in Antwerp

    https://www.rt.com/news/382024-man-arrested-tried-to-drive-into-crowd/

  163. Po moich przeszło 2 i półrocznych doświadczeniach w PRLowskiej służbie wojskowej, mogę z pełną odpowiedzialnością wojskową stwierdzić , że znaczenie wyższych szarż wojskowych jest przeceniana i armia stoi i upada swoimi sierżantami , no może jeszcze chorążymi i ambitnymi podporucznikami, reszta jest zbędna

  164. Salto Mordale
    Kto przed 1980 rokiem w Polsce dostał paszport na „Zachód” od „bezpieki” , bez współpracy z nią .

  165. Dlaczego się spotyka? Pewnie z ciekawości, bo taki osobnik trafia się rzadko.

  166. Po co komu armia. Przed kim i czym mialaby nas obronic?

  167. Od dluzszego czasu nie udzielam sie na forum, bo zmeczyla mnie obecnosc idioty @jedwabnego. Nie dalo sie napisac zadnego pogladu, zeby sie nie przyczepil ze swoimi kretynskimi wywodami. Teraz dla odmiany pojawil sie PiSowski troll „xmax” i polowa forum zajeta jest dyskusjami z polglowkiem. Rece opadaja. Moze nie powinno sie trolli karmic, ale 2 zl od wpisu kusi i neci wiec i tak bedzie trzepal w klawisze jak szalony… Apropos tresci zasadniczych, to zalamujace jest, ze ktos chce w ogole rozmawiac z Kaczynskim. Bajzel, jako w Polsce zrobil Kaczynski ma szanse rozniesc sie po Europie. Jednego nie rozumiem, dlaczego wielbiciele Kaczynskiego – glosujacy na PiS powszechnie na emigracji – nie wrocili do Polski po wyborach?

  168. Jawnym i ukrytym antysemitom…..jako lektura week-endowa. W Baden Baden wiosna.
    W Bazyleji czeka na merdcow drugiej predkosci powazniejsza lektura…

    Marek Edelman mowil, ze wstapil do AL, bo AK chcialo dokonac na nim egzekucji za rzekome zydowskie szpiegostwo. Wielu Zydow bylo posadzanych przez AK o wspolprace z Niemcami. Pozostaje pytanie czy slusznie. Nierzadkie byly slowa Polakow walczacych w Powstaniu, ze po wojnie nie bedzie miejsca dla Zydow. Smutne sa relacje wielu Zydow, ktorzy przezyli wojne i powstanie. Udokumentowany jest mord przy ulicy Prostej w dniu 2 wrzesnia 1944 roku. Zbrodnia z ulicy Dlugiej 25 opisywana jest na podstawie relacji z drugiej reki. Nie chodzi mi tez o wyliczanie zbrodni, lecz o pokazanie drugiej strony cienia wojny. Chodzi tez o naruszenie obrazu Polakow postrzeganych wylacznie jako ofiar, wylacznie po polskiej stronie. Polacy niechetnie identyfikuja sie z rola oprawcy. Postawa ta jest sluszna, bo nie dotyczy wszystkich Polakow.
    Wart przypomnienia jest incydent Dawida Zimlera i jego losu w kwaterze powstanczej przy ul. Panskiej i nastepnie przy ul. Ceglanej oraz niechlubnego zachowania sie majora Hallera z Poznania.

    Polecam przy tym lekure meldunku majora Zagorskiego w Archiwum Akt Nowych (AAN 203/X-32, 58-59). Przy czym niewazne jest czy chodzilo o pojedyncze incydenty kryminalne czy o czyny majace cechy masowego mordu dokonanego przez Powstancza Armie. Po wojnie podczas emigracji Zydow do Niemiec pojawialy sie podobne glosy.

    Zdarzaly sie rowniez pojedyncze przypadki denuncjonowania Polakow przez Polakow jako rzekomych kolaborantow. Antysemityzm byl w wojennych czasach silniejszy od ludzkich odruchow wobec juz odczlowiedzonych Zydow. Histora sprawila, ze Holokaust mial miejsce w duzej mierze na ziemii polskiej. Tu znajduja sie rowniez najwieksze cmentarze ofiar zydowskich. Wazne jest zauwazyc, ze zydowska i polska tragedia mialy miejsce obok siebie. Sytuacja nie byla jednak symetryczna, mimo ze tak jest przez wiekszosc „postrzegana“.

    Polacy znajdowali sie w sytuacji bardziej uprzywilejowanej, jesli wogle takie porownanie mogloby miec w nazistowskiej przyszlosci sens. Po pierwszej fazie szoku astapila faza obojetnoci. Takie fazy sa typowe dla traumatycznych przezyc. Obojetnosc wobec zydowskich sasiadow i jednoczesnie obojetnosc wobec polskich sasiadow.

    Oczywiscie znane sa odruchy solidarnosci i pomocy. Nie chodzi tez o pojedynczych denuncjanow, czy tez o postawe NSZ. Ciekawa jest lektura Barbary Engelkind, „Zaglada i pamiec“ na ten ten temat. Moznaby mowic o traumatyzowanym spoleczenstwie, ktoremu nazisci pokazali droge.

  169. Bywalec 2
    23 marca o godz. 15:36
    Nie doceniasz polityki marchewki, jednak do czasu…wowczas nalezalo sie decydowac.
    Nie doceniasz koneksji i przyjazni frakcji Lwowiakow. Poza tym paszporty dostawali neofilolodzy przy poparciu dziekanow i rektorow, ktorych planowano zwerbowac pozniej.
    Czyli marchewka do czasu. Znam rowniez przypadki zwyklego lapownictwa, np. cztery opony…etc.. Konsekwencja bylo jednak albo wpsolpraca lub po prostu, wowczas na zawsze, wyjazd przed wspolpraca.
    PS
    Zgadzam sie calkowicie co do niepotrzebnych setek oficerow i z mojej strony calej armii.

  170. Dzięki redaktorowi blogowicze piszą do siebie nawet androny.Coś jak Duda do Macierewicza.I nic bo szambo prezydenckie nadal przecieka jak mawia Rydzyk. A szyszki i tak przestaną spadać z powodu imiennika.I co zrobicie ?! Proponuję paciorek i spać nawiedzeni blogowicze lub przyjechać do Polski i wziąć sprawy w rękę suwerena. Bo pisanie przez wykarmionych na cudzym chlebie prowokatorów to robienie sobie jaj z Polskiej rzeczywistości.Tak sobie myślę z Alleluja i do przodu !

  171. duende
    23 marca o godz. 14:46

    Nie opowiadaj nam, że na pierwszej stronie „Polityki” ukazało się zdanie z wyrazem „podejżenie„. Może by tak do szkoły zurückgehen?

  172. 26ela26
    23 marca o godz. 15:47

    „Teraz dla odmiany pojawil sie PiSowski troll „xmax” i polowa forum zajeta jest dyskusjami z polglowkiem.”

    – PISowski troll,….staram sie pisac na temat, a wiec nie trolluje,…. czy to, ze mam odmienne zdanie upowaznia cie do uzywania inwektywy w stosunku do mnie?

  173. @xmax to nie inwektywa tylko okreslenie odekwatne do tresci, ktore smarujesz. Masz poparcie na forum jak „wygrana” Kaczynskiego w Brukseli. Powinienes sie zatem przeniesc na forum YT Gadowskiego , Ziemkiewicza czy innych piewcow powrotu PRL. Twoja obecnosc i forsowanie sredniowiecza i rzadow polglowkow nad inteligentnymi ludzmi na tym forum dowodzi, ze trollujesz.

  174. @xmax

    „sa rozne rodzje prostactwa, przejzyj swoje wpisy do mnie…

    Kolejny geniusz polszczyzny.
    PS. Nieużywanie polskich znaków diakrytycznych poczytuję jako pogardę dla języka Polaków. I proszę mi nie opowiadać, że klawiatura nieprzystosowana etc. W dobie dzisiejszej informatyki to argumenty beznadziejne, nie do obrony.

  175. Salto Mordale
    Nie, nie doceniam .
    Dla mnie każde podanie o paszporta w tamtych czasach, kończyło się esbecką propozycją współpracy i w konsekwencji odmową . Ale nie mam też szczęścia lwowskiego, właściwego pochodzenia.

  176. Jak Żydzi ratowali Polaków podczas okupacji sowieckiej.

    Niedawno ogłoszono bardzo specyficzne, lecz zarazem wiarygodne źródło „Kronikę panien benedyktynek opactwa Świętej Trójcy w Łomży (1939 – 1954)”, sporządzoną przez siostrę Alojzę Piesiewiczównę (Łomża 1995). Zacytujmy jej fragmenty dotyczące dni 20 – 22.06.1941 roku:

    20 czerwiec.
    Uroczystość Serca Pana Jezusa. Dzień przeokropny dla Polaków pod zaborem sowieckim. Masowe wywożenie do Rosji. Od wczesnego rana ciągnęły przez miasto wozy z całymi rodzinami polskimi na stację koleją. Wywożono bogatsze rodziny polskie, rodziny narodowców, patriotów polskich, inteligencję, rodziny uwięzionych w sowieckich więzieniach, trudno się było nawet zorientować jaką kategorię ludzi deportowano. Płacz, jęk i rozpacz okropna w duszach polskich. Żydzi za to i Sowieci tryumfują. Nie da się opisać co przeżywają Polacy. Stan beznadziejny. A Żydzi i Sowieci cieszą się głośno i odgrażają, że niedługo wszystkich Polaków wywiozą. I można się było tego spodziewać, gdyż cały dzień 20 czerwca i następny 21 czerwca wieźli ludzi bez przerwy na stację. (…) I na prawdę Bóg wejrzał na nasze łzy i krew.
    22 czerwiec.
    Bardzo wczesnym rankiem dał się słyszeć warkot samolotów i od czasu do czasu huk rozrywających się bomb nad miastem. (…) Kilka bomb niemieckich spadło na ważniejsze placówki sowieckie. Zrobił się niesłychany popłoch wśród Sowietów. Zaczęli bezładnie uciekać. Polacy cieszyli się bardzo. Każdy huk rozrywającej się bomby napełniał dusze niewypowiedzianą radością. Za kilka godzin nie było w mieście ani jednego Sowieta, Żydzi pochowali się gdzieś po suterenach i piwnicach. Przed południem więźniowie opuścili cele. Ludzie na ulicach rzucali się sobie w ramiona i z radości płakali. Sowieci cofali się bez broni, ani jednym strzałem nie odpowiedzieli następującym Niemcom. Wieczorem tego dnia w Łomży nie było ani jednego Sowieta. Sytuacja była jednak nie wyjaśniona – Sowieci uciekli, a Niemcy jeszcze nie weszli. Następnego dnia 23 czerwca tak samo pustka w mieście. Ludność cywilna rzuciła się na rabunek. Rozbito i zrabowano wszystkie składy, bazy i sklepy sowieckie. Wieczorem 23 czerwca weszło kilku Niemców do miasta – ludność odetchnęła”.

    Danuta i Aleksander Wroniszewscy w reportażu „Aby żyć” (zamieszczonym w „Kontaktach” z 19.07.1988 roku) odnotowali relację mieszkańca Jedwabnego:

    „Pamiętam jak wywozili Polaków do transportu na Sybir, na każdej furmance siedział Żyd z karabinem. Matki, żony, dzieci klękały przed wozami, błagały o litość. Ostatni raz dwudziestego czerwca 41 roku.”

    Jeśli chodzi o ewidencje strat w obozach posiadamy jedynie dane cząstkowe. Wiadomo np., że spośród 10 tysięcy Polaków zesłanych na Kołymę i Czukotkę przeżyło tylko 171 osób. Na Czukotce spośród 3 tysięcy Polaków nie przeżył nikt. Tymczasem łagrów, gdzie byli przetrzymywani Polacy, było ok. 130.
    Ustalenie faktycznej liczby ofiar wymaga dalszych badań.

  177. Prawdopodobnie masz racje. Mi udalo sie 9 razy do ostatecznego wyjazdu. Dlatego wiem dokladnie jak to sie odbywalo. Zapomnialem dodac, ze jako tzw pracownik naukowy mialem ochrone rektorska, chociaz bywalo goraco i koncu znajomosci i potem ostatni raz. Na szczescie 89 wszystko przewrocil. na nieszczescie przewrocil wielu wspolpracujacych. Wielu znajomych jest na liscie Wildsteina, mnie tam nie znajdziesz. W wojsku rowniez nie bylem, rowniez znajomosci. razi Cie to to?

  178. Jan Karski o Żydach:

    W swoim raporcie Jan Karski notuje również liczne wypadki denuncjowania Polaków przez Żydów władzom komunistycznym oraz służbom bezpieczeństwa NKWD „(…) denuncjują oni Polaków, polskich narodowych studentów, polskich działaczy politycznych, gdy kierują pracą milicji bolszewickich zza biurek, lub są członkami tej milicji, gdy niezgodnie z prawdą szkalują stosunki w dawnej Polsce. Niestety, trzeba stwierdzić, że wypadki te są bardzo częste, dużo częstsze, niż wypadki, wskazujące na ich lojalność wobec Polaków…”

  179. Tomasz Wysocki
    23 marca o godz. 16:19
    A klauzula sumienia obowiazuje??

  180. @Tomasz Wysocki

    nieuzywam znakow diakrytycznych i nie mam absolutnie pogardy dla jezyka Polakow, wrecz przeciwnie, pomimo nie uzywania polszczyzny od paru dziesiatek lat (albo tylko sporadycznie), to moge sie pochwalic dobra znajomoscia jezyka Polakow jak i literatury polskiej.
    Z kolei nie do obrony jest uzywane przez Pana w tekscie (11:44) p i e k n e wyrazenia
    bardzo polskie ale znane mi ze slyszenia od krajan, ktorzy okupuja laweczki blisko
    sklepu monopolowego (w Szwecji: Systembolaget). Byc moze to ktos inny podszyl sie pod panski alias, poniewaz jak znam Pana czeste komentarze na tym blogu, to nigdy Pan nie posilkowal sie takowymi slowy.

  181. poprawka:
    nie uzywam

  182. Lider4
    23 marca o godz. 16:29
    Jak Żydzi ratowali Polaków podczas okupacji sowieckiej..

    Co ty, za jedwabistego zaczynasz robić? Proszę przyjrzeć się tytułowi blogu, przeczytać całość i do niej się odnieść.
    Po jaką cholerę wyjeżdżasz z tematyką, od której zbiera na wymioty? Czy w Internecie nie masz miejsca na artykulację twoich fobii?

  183. Kaczynski liczy na to, ze (w najgorszej sytuacji) do wiezienia powedruja Duda oraz Szydlo, a on sam wszystkiego sie wyprze!

  184. I tak to wyglada nad Wisla,
    jak pisal @tejot,12:52
    _____
    „Rossi, PiSowcy nie sobie organizują pracę, tylko wszystkim, całemu państwu i nie jest to sprawa tylko tych, którzy wygrali wybory (przypominam – głosami 19,5 % uprawnionych do głosowania).
    Przypominam także, ze PIS, to nie siła przewodnia narodu, a Jarosław Ka, to nie jest pierwszy sekretarz partii-siły przewodniej.
    Rossi, to już minęło i nie kojarzy się dobrze nieprawdziwym Polakom”

  185. Tomasz Wysocki
    23 marca o godz. 16:19

    „przejzyj”- pospiech, ale dziekuje za zwrocona uwage,….moze tez redaktorskie „Beata szydło”, doczeka sie poprawy.

    PS.A co do reszty, nie jestem osamotniony.

  186. @smax ja takze pisalabym szydlo z malej, bo jak inaczej to oddac? Jesli taki byl zamysl Gospodarza, mozesz nie doczekac sie korekty 🙂

  187. @ozzy

    Mój świat jest prosty, dzielę go na Polaków i pisowców. Jedno wyklucza drugie. Co do Polaków: ich język, tych z nizin społecznych i tych z salonów zawsze pozostaje polszczyzną. Taką czy siaką, jednak polszczyzną. Ważne, żeby umieć posługiwać się różnymi polszczyznami. Tej innej, jako rodzaju emfazy, przyzna Pan uczciwie, że akurat potrzebnej, użyłem właśnie o godz. 11.44.
    Argumentu o nieużywaniu (imiesłowy przymiotnikowe wg nowych zasad piszemy już razem!) znaków diakrytycznych odrzucam. Ja sprawę załatwiłem prosto: kupiłem sobie polską klawiaturę, a w komputerze ustawiłem sobie właściwy język (używam „programisty 214”). Cóż to za trudność dla co nieco obytego z najprostszą obsługą systemu operacyjnego? My wszyscy (Polacy i pisowcy) jesteśmy, wg zasady „Übung macht den Meister”, mistrzami obsługi kompów. No, nie?

  188. Napięcia polityczne, wcześniej czy później zaczynają rzutować na powiązania ekonomiczne.
    Skoro Kaczyński zaczął miedzynarodową wojne, po potrzebne mu to było do rozgrywania polityki wewnętrznej, to może warto się skupić na tym aspekcie?

    Francję mamy chyba z głowy, w kontekscie uwalenia kontraktu na wiatraki. Wielka Brytania ma interesy zawsze na pierwszym miejscu.
    Ukraina doi nas, chroniąc jednocześnie własny rynek przed polskimi produktami. Czesi pod byle pretekstem wszczynaja nagonke medialna na polskie produkty.
    Niemcy mogą lada chwila zareagować w podobny sposób na nasze zaczepki.

    Gdzie sojusznicy i rynki zbytu?
    Wspólnota INTERESÓW?

  189. Wysocki,

    Przeczytaj – później dopiero komentuj, tytuł poniżej, c/p.

    Strzały przed brytyjskim parlamentem. Są ofiary.

    Policja traktuje to, co wydarzyło się w Londynie jako incydent terrorystyczny.
    Stefan Wermuth/ Reuters/Forum
    Brytyjska premier Theresa May oświadczyła w czwartek, że wśród poszkodowanych w środowym zamachu terrorystycznym jest jedna osoba z Polski.

    Jak podała policja, w londyńskich atakach zginęło pięć osób, w tym policjant i napastnik, ok. 40 rannych trafiło do szpitali. Stan części rannych jest poważny. Wśród rannych jest trzech policjantów, są też obywatele innych państw (w tym trzech francuskich uczniów szkoły średniej oraz obywatele Rumunii). Do zamachu przyznało się Państwo Islamskie.

    Policja ujawniła nazwisko zmarłego funkcjonariusza – jest to 48-letni Keith Palmer, policjant z 15-letnim stażem, który był częścią zespołu chroniącego parlament i służby dyplomatyczne. W chwili ataku nie był uzbrojony.

    Tożsamość sprawcy ataku jest znana policji, ale nie została ona podana do publicznej wiadomości. Premier May powiedziała jedynie, że jest on obywatelem brytyjskim, a propagandowa agencja dżihadystów Amak, podała że był żołnierzem Państwa Islamskiego.

    Napastnik już wcześniej był wiązany z grupami eksterymistycznymi. Brytyjska policja prowadziła w jego sprawie śledztwo, ale został on uznany za postać marginalną. Funkcjonariusze uważają, że zamachowiec działał sam i że nie ma powodu podejżewać, że w przyszłości Wilkiej Brytanii grożą kolejne ataki.

  190. Dobra zmiana:

    Onet
    dzisiaj 15:07
    Prezes PZU ofiarą politycznych porachunków w obozie władzy
    Andrzej Gajcy Dziennikarz i publicysta Onetu

    twitter
    facebook

    „Cudowne dziecko PiS” Michał Krupiński, który w środę nagle został odwołany z funkcji prezesa państwowego giganta ubezpieczeniowego PZU, padł ofiarą wewnętrznych porachunków między wicepremierem Mateuszem Morawieckim a ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą – twierdzą źródła Onetu w obozie rządzącym.

    A co to dopiero będzie się działo jak Nacielnik z Ziolibozia kopnie w kalendarz …

  191. 26ela26
    23 marca o godz. 16:07

    Zdziwil bym sie, gdyby na tym forum bylo inaczej, wcale na to nie licze, i to mnie nie zniecheca. Wiem, ze moja obecnosc ci przeszkadza, ale nie masz wyboru, a to gdzie byloby lepiej to moja sprawa.

    „Twoja obecnosc i forsowanie sredniowiecza i rzadow polglowkow nad inteligentnymi ludzmi na tym forum dowodzi…”

    „Rzady polglowkow nad inteligentnymi ludzmi”, masz krotka pamiec, szkoda ze nie pamietasz prezydenta chorujacego na grype filipinska co to niby studia skonczyl, kapusia po zawodowce co mial szczescie w totka, lub WSIowego chrabiego, ktory w bulu i nadzieji w japonskim parlamencie po krzesle skakal.

  192. 26ela26
    23 marca o godz. 17:07

    @smax ja takze pisalabym szydlo z malej, bo jak inaczej to oddac? Jesli taki byl zamysl Gospodarza, mozesz nie doczekac sie korekty

    Na tym forum nic mnie nie zdziwi, wszystko jest normalka, …. kwestia wychowania, skad przybylismy i kim jestesmy.

  193. @duende

    O czym Ty piszesz chłopie?
    Jeszcze raz: napisałeś o godz. 14:46, że …że na pierwszej stronie „Polityki” ukazało się zdanie ze słowem podejżewać.
    Wskaż mi zatem miejsce, w którym słowo podejżewać zostało użyte na łamach gazety ?
    Czekam.

  194. Lider4,

    daj sobie spokój, co ? Kogo to obchodzi ?

  195. Wysocki,

    Nie wiem czy się bawisz, przeciez znalezienie nie wymaga wysokiego IQ, nawet tytuł podałem.
    http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1698822,1,strzaly-przed-brytyjskim-parlamentem-sa-ofiary.read

  196. @xmax przyklady , ktore przytaczasz sa jakby „z dupy” w jezyku chamow. Prezydent Kwasniewski, obarczony nalogiem byl geniuszem na tej posadzie w porownaniu z PAD. Prezydent Komorowski nie byl takze z mojej bajki, ale nie „skakal po krzeslach” , bo tam nie bylo krzesla. W Japonii sa podesty wys. ok 20 cm, na ktorych sie siedzi. Gdybys tam byl, sam bys tam „wlazl”. Brednie az boli. Bledow nie powinienes Mu wytykac, bo sam je robisz. Przyczepianie sie do detali nie zmieni calosci sprawy. Calosc zas wyglada wlasnie tak. Nie znam (rzeczywiscie) wyksztalconego czlowieka, ktory cieszylby sie, ze zarzadza nim baba ze wsi i zespol polglowkow w tym pacjenci psychiatryczni.

  197. @duende

    Sri, zwracam honor. Faktycznie jest tekście. Szukałem w tytule. Znaczy się tygodnik schodzi na psy. Przez dziesięciolecia mego czytelnictwa nie spotkałem się z tak ordynarnym błędem ortograficznym w „Polityce”.
    Ciekawym, kto był autorem?

  198. 26ela26
    23 marca o godz. 17:36
    „przyklady , ktore przytaczasz sa jakby „z dupy” w jezyku chamow”
    tak ci ludzie reprezentowali Polske.

    To jak napisalem, bylo celowe, napisalem „skakal po krzesle” widzialem na zdjeciu „laweczke”, na ktora nie wchodzi sie tylko siedzi. Nie pisz mi, „Gdybys tam byl, sam bys tam „wlazl””, to jest kwestia wychowania. Jesli chodzi o moj blad („przejzyj” ), ja nie jestem prezydentem, ten wpis nie jest do ksiegi kondolencyjnej w imieniu narodu polskiego.

    A co do „Nie znam (rzeczywiscie) wyksztalconego czlowieka, ktory cieszylby sie, ze zarzadza nim baba ze wsi i zespol polglowkow w tym pacjenci psychiatryczni.”, ….wyglada na to, ze wg ciebie, ze conajmniej 1/4 Polski to debile. Wiem wolalas babe (doktor), ktora klaniala sie do plotu, a ciocia Merkel musiala pilnowac azeby nie bylo wiekszego obciachu.

    https://www.youtube.com/watch?v=_lE5SMGz1VE

  199. @ xmax widzialam i tak samo mnie to urazilo, jak wszystkich. Obecny stan jest gorszy od wszystkiego, co dotad wbylo przykre badz kompromitujace. Jesli miales dosc kompromitacji (trzymac sie twojej retoryki) to jak sie czujesz, kiedy z dr Karskim, ktory ujezdzal po pijanemu melexy pakujac je do morza i wlasnie do tego wrocilismy. W PiS znalazlo spokojna przystan najwiecej komunistow i SBekow. Pracowicie odbudowuja PRL i skutek bedzie taki sam. Tu juz nie chodzi o bledy wizerunkowe, tu chodzi o zniszczenie podstaw kraju. Demoralizacja, to juz byla, teraz jest totalne zniszczenie.

  200. Mauro (10:12), wasze (PiSowskie) spiny są coraz marniejsze, zmyłkowe i dezinformujące

    I kto ma się na to nabrać? I na co?

    Na waszą interpretacje Konstytucji RP, w tym przypadku art. 146-162. „Rada Ministrów prowadzi politykę wewnętrzną i zagraniczną Rzeczypospolitej Polskiej”, a nie poseł bez żadnej nominacji. I bez odpowiedzialności konstytucyjnej. Ale wy uważacie, że prezes RM jest od podpisywania, co mu prezes PiS podsunie. Ale zmyłka!

    Tusk słuchał Merkel? Chyba więcej przesłuchań miał prezes i cała RM u księdza w Toruniu. Czy to były sakramentalne spowiedzi?
    I ty to buńczucznie nazywasz wojną manewrową? Te salwy banialuków. Oprócz podniesienia kwoty wolnej PIT jest cała lista niepełnionych obietnic podatkowych, obniżenie VAT, obniżenie CIT dla małych firm – wszystko zmyłki w PiSowej wojnie manewrowej.

    Wiarygodności zmyłkom PiS miały dodać przepowiednie dziesiątek i setek miliardów złotych rocznie pt. „lepsza ściągalność podatków”. Po pierwsze, MFin przygotowało tę operacje przed wyborami. Po drugie, jej efekt na VAT jest na kilka miliardów zł i dlatego wszystkie zmyłkowe obietnice podatkowe trzeba odłożyć ad calendas graecas, pardon – przed następnymi wyborami. Po trzecie, prezes zmyłkę robi uzasadniając tym spowolnienie gospodarcze.

    Piszesz Mauro: „W tym roku wzrost PKB wyniesie 3,4 proc. lub wiecej, doceń to. Najbardziej urośnie przed następnymi wyborami”. To nawet na zmyłkę ni dezinformację się nie nadaje. To są pobożne życzenia z fusów sklecone. Nikt poza PiS nie przewiduje więcej niż 3,1, w dalszych latach 3,2 procent. I ja mam to docenić, a, pardon – doceniam zmyłkowe manewrowaniem propagandy PiS, chyba lepsze niż PZPR za Gierka. Co wzrośnie najbardziej do następnych wyborów, to inflacja i rentowność obligacji SP, niestety.

    NFZ miał być zlikwidowany w ciągu pierwszych 100 dni, tak zapowiadała p. Szydło w czasie wyborczej debaty, atakując konstytucyjną nie malowaną premier Kopacz i obnosząc się z teczką gotowych ustaw. Zmyłkowość PiS doceniam, co dalej z NFZ i w ogóle z poprawą opieki zdrowotnej w Polsce? O edukację nie pytam, bo ta ma być na poziomie Finlandii, zdaje mi się.

    Tysiące zmyłek PiS i ważnych dezinformacji. Ciemny lud to „doceni”. Powoli „doceniać” zaczyna, zdaje mi się. Powodzenia Mauro, w dziele spinowania i dezinformacji.

  201. „… bo nie rzadzi … folksdojcz i inny pomiot wiadomego sortu”

    Czyżby o „ryżym” Tusku mowa?
    To jest język RJ, zdaje mi się. O pisowni nie wspominając, i o pianie na ustach.

  202. Zakończyło się spotkanie prezesa Jarosława Kaczyńskiego z brytyjską premier Theresą May. – Jestem szefem partii i rozmawialiśmy z premier Theresą May jako szefowie partii – powiedział po spotkaniu z Kaczyński. – Rozmawialiśmy między innymi o przyszłości Polaków w Wielkiej Brytanii

  203. @26ela26
    To nie ta skala, ….zachowanie premier Kopacz reprezentujacej Polske, ma sie nijak do pijanego Karskiego na wakacjach, tak jest Polakiem, czy wstyd, tak.
    Tak samo jak Jacek Protasiewicz, chyba jeszcze wiekszy wstyd, agresywny i po pijaku belkotal i obrazal obsluge lotniska. „Czy byłeś kiedykolwiek w Auschwitz?”. „Zabrał wózek bagażowy innemu pasażerowi i pobiegł z nim w kierunku wyjścia z lotniska – relacjonuje „Bild”. Świadkiem zajścia była Polka, która powiedziała, że Protasiewicz krzyczał: „jestem europosłem”. „

  204. A ja się bardzo, ale to bardzo dziwię, że blogowym pisiorkom nie przyszło do głowy, iż wczorajszy zamach w Londynie był w rzeczywistości wymierzony w Jarosława Kaczyńskiego! Bo z jakiego powodu -pytam ja się – doszło do zamachu właśnie wczoraj i akurat w Londynie???!!! Czy nie można było tego zrobić dzisiaj albo jutro? Poza tym: mało to innych miast w Europie albo i na świecie? To już nie można było gdzie indziej? Sprawa -jako żywo -przypomina to, co wydarzyło się 10.04.2010 roku w Smoleńsku – zwróćmy uwagę na pewien istotny fakt: otóż tamtego dnia samoloty latały po całym świecie, ale NIE DOSZŁO DO ŻADNEJ INNEJ KATASTROFY POZA TĄ JEDNĄ!!! Czy już samo to nie jest koronnym i całkowicie wystarczającym dowodem na sowiecką zbrodnię???!!! Podobnie rzecz się ma z próbą zamachu na Prezesa – WCZORAJ NIGDZIE NIE ODNOTOWANO ŻADNEGO ZAMACHU POZA LONDYNEM! NIGDZIE!
    Myślę, blogowe pisiorki, że czas wystąpić z inicjatywą obywatelską w sprawia powołania specjalnej komisji ds. zbadania niedoszłego zamachu na prezesa PiS. Powodzenia życzę.

  205. ma sie nijak? Dla ciebie tak, bo jestes PiSowcem, dla wszystkich normalnych ludzi ma sie – na wprost. Rozmowa z PiSowcem nie ma sensu. Mozesz sobie darowac odpowiadani mi, bo nie zamierzam wiecej karmic PiSowskiego trolla. Znajdz inna ofiare do dorabiania do swojego 500+ komenty

  206. Salto Mordale
    Gratuluje znajomości „naukowych”
    Znam jeszcze te socjalistyczne realia i ani mnie to nie dziwi, ani nie razi.
    Ty wiesz , że uważam Jedwabnego i ciebie za postsowieckich troli .

  207. @26ela26

    Powiedz mi, skoro wasze rzady byly takie dobre, to dlaczego nie rzadzicie? Dlaczego za waszych rzadow zalatwiono gaz, za ktory Polska placi najwiecej w Europie?

  208. 26ela26
    23 marca o godz. 18:27

    Nawet nie przeczytalas ze zrozumieniem, przeciez napisalem ze „wstyd”.
    Wstyd, w kazdym przypadku, ale nie ma porownania „trzezwej” osoby do „pijaka”,…..trzezwy powinien wiedziec jak sie zachowac, od pijaka mozesz wymagac i to wszystko, bo on nie zdaje sobie sprawy ze swojego zachowania i ma ograniczone mozliwosci samokontroli.

  209. Badanie niedoszłego zamachu na prezesa PiS

    Jeszcze po niedoszłym grudniowo-styczniowym puczu PiSiorscy badacze nie zwarli szyków.
    A przecież dowody leżą na ulicy, znaczy się – na Westminsterskim moście. Radek nim przejeżdżał w opancerzonej „taksówce”, i do tego w przeciwną stronę. To są kluczowe dowody próby zamachu na prezesa. A chodzi o Tuska, aby go osłonić przed listami gończymi Macierewicza.

  210. @Tomasz Wysocki

    dziekuje za pare slow wyjasniajacych, aczkolwiek pozostane przy swoim – czyz nie moge? –
    po prostu zwyklem bylem nie uzywac takowej polszczyzny, niezaleznie od stopnia goscinnosci. Tutaj wszyscy sa bardzo odwazni, nawet namawiaja do odwagi. Pamietam jak mawial mistrz Glowacki (Janusz), ze jesli wszyscy sa tacy odwazni , to rzecz wiadoma , ze zacznie sie „trzaskanina”.
    Z imieslowem zgoda ale zaczalem zdanie od predykatu (16:35) a „nieuzywanie” jest
    rzeczownikiem (od czasownika)
    Podzial „na Polakow i pisowcow”: to taki pomysl na miare waszej trudnej sytuacji?Ktorzy sa „prawdziwi” a ktorzy „nieprawdziwi”? Nie moge sie polapac w tym wszystkim,
    a tez z domyslami mam klopoty, bowiem zarzuca mi sie cynizm.
    Ni wiem, czy to co sie dzieje w Kraju nie dreczy dusz i sumien Polakow? A co na to „pisowcy”?

    Tyle na wieczor, niech bedzie dobry.

  211. Media polskie jakoś tak chyłkiem, ukradkiem poinformowały o rozpoczęciu przez premiera Włoch Gentiloniego demontażu systemu „elastycznych” stosunków pracy.

    Przypomnę, że establishment włoski w ostatniej dekadzie, jako jedyny w Europie, konsekwentnie zdemolował tamtejsze prawo pracy zgodnie z zaleceniami MFW wywalając zatrudnionych na „śmieciówki”.
    Na skutek owego zrujnowania stosunków pracy Włochy poniosły olbrzymie koszty społeczne i polityczne. Pierwszym symptomem destrukcji społecznej było pojawienie się kolejnego pokolenia „Czerwonych Brygad”. To one własnie zlikwidowały dwóch ideologów „uelastyczniania” prawa pracy – prof. Massimo D’Antonę i prof. Marco Biagiego. Przez następne lata przez Włochy przetaczały się fale zamieszek i strajków. Kolejne ekipy establishmentu włoskiego, które obejmowały władzę traciły wiarygodność. Miejsce pozostałe po nich wypełniali zaś rosnący w siłę tzw antyeuropejscy „populiści” – Beppe Grillo i jego „Ruch Pięciu Gwiazd”. W ubiegłym roku rozjuszeni wyzyskiem Włosi obalili drogą referendum ustrojowego chyba ostatnią już neoliberalną ekipę rządzącą – pseudolewicę premiera Renziego. Na wieść o tym Bruksela dostała lękowej sraczki. W tym roku Włochy znów stanęły w obliczu kolejnego referendum, tym razem związanego z „uśmieciowieniem” stosunków pracy. Poszło o bony, którymi zamiast pieniędzmi tamtejszy biznes opłaca pracowników tymczasowych. Premier Gentilioni widząc, że za referendum zebrano w kilka tygodni 4,5 miliona podpisów spękał i nie chcąc podzielić losu Renziego dekretem, z dnia na dzień, unieważnił tę formę zapłaty za pracę.
    Tak więc we Włoszech „elastyczna” dekada dobiega powoli końca – pierwszy wyłom nastąpił, reszta posypie się jak domek z kart. Na nic gorzkie żale i kwiki tamtejszego biznesu.

    Ps. Frustracja również wywołana destrukcją („uśmieciowieniem”) stosunków pracy wyniosła do władzy w Polsce ekipę Kaczyńskiego. Nie bacząc na to rząd premiery Szydło zapowiedział dalsze ich „uelastycznianie” – zresztą na wzor włoski. Rekomendację do rozwalenia naszego prawa pracy miały być ogłoszone na koniec stycznia. Zbliża się kwiecień – jak na razie cisza o tym.

  212. @Bywalec 2

    nie sadze, ze ta „2” po „Bywalcu” naszym Gospodarzu bloga? Chyba , ze jako staly gosc tego bloga.
    Bardzo chcialbym, jeslis laskaw, podaj mi definicje „trola postsowieckiego”?
    Nie wiem, czy ja tez nie zalapalem sie do tej klasyfikacji niczym Poncjusz Pilat do
    Skladu Apostolskiego? (Credo in unum….)

  213. ozzy
    Nie wiem kim jesteś.

  214. Uwagi Denisa MacShane, byłego brytyjskiego ministra ds. europejskich w rządzie Tony’ego Blaira, do kondolencji, która wczoraj Beata Szydło przesłała na ręce Teresy May – w związku z zamachem w Londynie.
    Tekst nosi tytuł „Premier Szydło głęboko się myli”.

    „Brytyjska premier siedzi obok swoich ministrów, mężczyzn i kobiet, białych i czarnych, katolików i muzułmanów. Zna swój kraj i zdaje sobie sprawę, że każdy akt dzielenia Wielkiej Brytanii na podstawie kryteriów rasowych czy religijnych zawsze kończył się katastrofą. Muzułmański burmistrz Londynu Sadiq Khan zdążył już wygłosić ważkie oświadczenie potępiając potworność środowych wydarzeń. Jak kraj długi i szeroki w meczetach brytyjskiej wspólnoty muzułmańskiej piętnowany jest atak na Westminster, w którym ucierpieli także goście z zagranicy odwiedzający Londyn. Londyn, który jest miastem otwartym na świat i gdzie ponad milion europejskich imigrantów mieszka i jest mile widzianych.

    I nagle przychodzi wiadomość od innej kobiety, również premier, pani Szydło, z Warszawy. Jej wypowiedź to nie wyraz solidarności, smutku i wsparcia. Nie. Przesłanie z Polski jest takie, że odpowiedzialnością za te straszne wydarzenia obarczyć należy politykę imigracyjną Unii Europejskiej.

    Pani Szydło myli się pod każdym względem. Terrorysta, który dokonał ataku, urodził się w Wielkiej Brytanii, został wychowany w Wielkiej Brytanii i jest Brytyjczykiem w takim samym stopniu jak premier May czy David Beckham. Nie jest imigrantem.

    W Wielkiej Brytanii słowo „imigrant”, gdy jest używane przez nacjonalistycznych populistycznych demagogów w polityce lub prasie, częściej występuje poprzedzone przymiotnikiem „polski” niż pozbawione takiego dookreślenia.

    Większość analityków jest zgodna, że do wyniku referendum w czerwcu 2016 roku (które doprowadziło do Brexitu) w znacznej mierze przyczyniło się masowe przybycie obywateli polskich po przystąpieniu tego kraju do Unii Europejskiej.

    Kiedy więc pani Szydło potępia unijną politykę imigracyjną, wielu (o ile nie większość) Brytyjczyków zapewne sądzi, że premier z Warszawy mówi o prawach miliona Polaków do przyjazdu do Wielkiej Brytanii, podejmowania tu pracy, pełnego dostępu do brytyjskich szkół, brytyjskich usług medycznych oraz świadczeń z brytyjskiego systemu pomocy społecznej. Chodzi wszak o osoby, które nie tylko nie urodziły się w Wielkiej Brytanii, ale i nie płaciły tu składek na ubezpieczenie społeczne, a czasem nawet podatków, ponieważ wiele niskoopłacanych miejsc pracy w Wielkiej Brytanii jest subsydiowanych przez brytyjskiego podatnika (niskopłatne posady często zajmują pracownicy z Polski i innych biednych krajów UE, które wyeksportowały problem wysokiego bezrobocia na Zachód).”

    Całość poniżej

    http://www.rp.pl/MacShane#ap-1

  215. Szydło nie jest pierwszym członkiem obecnego rządu polskiego , który zwraca uwagę krajom w których dochodzi do zamachów terorystycznych , na związek tych zamachów, z ich polityką emigracyjną .
    Podobnie wypowiadał się MSW Błaszczak po zamachu w Monachium.

  216. wczoraj jeden przyklad dzisiaj nastepny,…. czyzby wychowankowie rJ

    http://www.haaretz.com/israel-news/1.779087

  217. Ma to związek z tym, że panujący nie posiada majątku, którym mógłby swobodnie dysponować. Jest on w gruncie rzeczy w tej sferze skrępowany tak samo jak jego rodacy. Wystarczy przytoczyć niedawny charakterystyczny przypadek w postaci pojawienia się ochoty zainstalowania na dachu królewskiego pomieszczenia mieszkalnego anteny telewizyjnej, umożliwiającej odbiór licznych kanałów TV, widocznie oferujących treści atrakcyjne również dla monarszej familii. Aby spełnić tę zachciankę, Karol Gustaw XVI był zmuszony napisać podanie do „dwudziestego ósmego urzędnika VI departamentu odpowiedniego ministerstwa” z pokorną prośbą o zezwolenie na możliwość zainstalowania cennego urządzenia. Zgoda łaskawie została udzielona, dzięki czemu królewska rodzina może, podobnie jak miliony innych Szwedów, spędzać czas z pilotem w ręku, oddając się urokom zappingu. Oczywiście z wyjątkiem pory oficjalnego, „jedynie słusznego” dziennika, którego oglądanie jest traktowane jako obywatelski czy też poddańczy obowiązek, gorliwie spełniany przez „wszystkich porządnych Szwedów”. W takim społeczeństwie nie ma potrzeby przejmowania przez państwo majątku, skoro udało się upaństwowić umysły. Wydaje się więc, że efekty dokonanej w zamierzchłej przeszłości prywatyzacji własności często niczyjej na rzadko zaludnionych terenach nie zostaną formalnie zakwestionowane, bo nie przeszkadzają rządowi w pozyskiwaniu środków.
    http://nowadebata.pl/2016/10/13/uspolecznianie-oraz-prywatyzacja-panstwa-i-wladzy/
    ============

    Interesujące…..

  218. Bar Norte 19:17

    No cóż, nie po próżnicy nasza wielka dama ma perfekcyjnie dobrane inicjały: BS.

    Odnośnie kreciej roboty Polaków… To paskudne fatum ciągnie się za nami od lat. Rozpętaliśmy m.in. II wojnę światową (Kociniak), teraz usmażyliśmy Wyspiarzom Brexit.

  219. ..tyle tu kometarzy ze moje skromne zdanie zapewne nic nie bedzie znaczylo ale …jak jest kon kazdy wiedzi !!! albo kucyk !

  220. duende

    W kraju media jakoś przeoczyły te osobliwe kondolencje.

    No ale Brytyjczycy nie przeoczyli.

  221. Bar Norte
    23 marca o godz. 19:17

    Ale czemu takie nonsensy cytujesz?
    Jako kuriozum, osobliwość, ciekawostkę?

  222. Bar Norte
    23 marca o godz. 18:45

    „W ubiegłym roku rozjuszeni wyzyskiem Włosi obalili drogą referendum ustrojowego chyba ostatnią już neoliberalną ekipę rządzącą – pseudolewicę premiera Renziego”.

    Jaką tam pseudolewicę, nowocześni marksiści to byli, sprzymierzeni z kapitałem i duchem czasów. „Marksizm umarł na wschodzie, bo zwyciężył na Zachodzie”. 🙂

  223. Muszynianka
    23 marca o godz. 18:43

    Szydzenie z ludzkiego nieszczęścia (jednak w Lopndynie naprawdę zginęli ludzie) to nowy obyczaj ludzi światłych i postępowych? Czy sfrustrowanych i nieszczęśliwych? Wiem, że taki hejt sączy się dziś z rejonów „Wyborczej”, ale postaraj się tego nie imitować i trzymać ludzki poziom. W gruncie rzeczy być przyzwoitym to rzecz opłacalna.

  224. Mauro Rossi

    Oczywiście jako odpowiedź na kuriozalne kondolencje. Zresztą odpowiedzi na te kuriozalne kondolencje jest więcej – w prasie brytyjskiej.

  225. Mauro Rossi

    „Jaką tam pseudolewicę”

    No własnie, co z tym „uelastycznianem” prawa pracy w stylu włoskim zapowiedzianym przez ministrów premiery Szydło?

  226. jobrave
    23 marca o godz. 18:26

    Ciebie także to dotyczy (23 marca o godz. 20:53), spod cienkiego naskórka kultury wychodzi niestety prostactwo.

    Ludzie, na litość, skąd wy się bierzecie?

  227. Mauro (20:53)
    PiS jest ludzkim nieszczęściem, a jego rządy są nieszczęściem dla Polski. Ale ja nie szydzę z tego, ja nad tym ubolewam, a w przerwach – żartuje sobie.

  228. Bar Norte
    23 marca o godz. 20:53

    „Oczywiście jako odpowiedź na kuriozalne kondolencje”.

    Bar Norte, chyba rozumiesz, że sprawca ostatniej londyńskiej masakry z dość oczywistych powodów i przyczyn przyjął tożsamość dżihadysty. Skąd wywodzi się jego rodzina znaczenia ma drugorzędne, urodził się w rodzinie emigrantów, pewnie biednej, co tylko potwierdza, że drugie pokolenie emigrantów nie gwarantuje niczego, tak samo zresztą jak i pierwsze. Przypominasz sobie zamachy terrorystyczne w Europie w ostatnich 20 latach, których sprawcami nie byliby emigranci?

  229. Muszynianka
    23 marca o godz. 21:00

    „PiS jest ludzkim nieszczęściem …”.

    Nieszczęściem jest dla takich jak ty, dlatego ludzie wybrali inaczej, bo w was dostrzegli swoje nieszczęście. Już czas się z tym o pogodzić.

  230. Mauro Rossi

    Denis MacShane do premiery Beaty Szydło:

    „Tragiczna śmierć w Londynie jest niczym w porównaniu z trzema tysiącami brytyjskich mężczyzn, kobiet i dzieci, które zostały w ciągu ćwierćwiecza wymordowane przez katolickich, nacjonalistycznych terrorystów z Irlandzkiej Armii Republikańskiej, po tym jak w 1968 r. Irlandia Północna pogrążyła się w przemocy.

    Większość z tych zabójców to byli obywatele brytyjscy lub irlandzcy. Wielka Brytania zawsze dopuszczała swobodny napływ irlandzkich obywateli do Zjednoczonego Królestwa. Nawet w szczytowym okresie kampanii terroru nacjonalistów z IRA rząd brytyjski nie próbował narzucić kontroli paszportowych lub pozwoleń na pobyt wobec obywateli irlandzkich szukających domu i pracy w Wielkiej Brytanii.”

  231. Z mojego rozeznania wynika, że tutejsi polonusi będący obywatelami UK opowiedzieli się – w znakomitej większości – za BREXIT. Tzw. stara Polonia nie czuje powinowactwa z tymi Polakami, którzy napłynęli tu po 2004, mało tego czuje do nich źle skrywaną niechęć. Taki stosunek do pobratymców ze starego kraju powodowany jest względami praktycznymi, wynika on mianowicie ze strachu, że ta wielka liczba Polaków wpływa na ograniczanie świadczeń socjalnych przez państwo, psuje rynek pracy generując bezrobocie wśród tubylców itp. Jest jeszcze inna sprawa – przed 2004 o Polakach było cicho, Polonia żyła w swoim bagienku nie rzucając się w oczy. Po fali z 2004 roku sytuacja się zmieniła -ponad milionowa mniejszość zaczęła być widoczna, nie dlatego jednak, że wnosi swój wkład w brytyjską kulturę, naukę, czy coś, co nazywa się obywatelskością, bo nie wniosła, a nawet wręcz przeciwnie. Pod względem przestępczości również tej najcięższej bijemy inne mniejszości na głowę, nie słyniemy również z wyszukanych manier, obyczajów – widać to na ulicach, gdzie, szczególnie weekendy grasują hordy pijanych osobników w koszulkach z „wyklętymi”, „kotwicami” i orłami. Dzierżymy również prym w liczbie bezdomnych – wśród mniejszości zamieszkujących Londyn polskich „homeless” jest najwięcej. Media chętnie o tym informują, natomiast trudno znaleźć coś pozytywnego na temat rodaków, z rzadka pojawi się artykuł o tym, że Polacy ciężko pracują, że wnoszą całkiem poważny wkład w brytyjski PKB. Polacy mają również, wśród przeciętnych Brytyjczyków – opinię rasistów i oszustów.
    Ta opinia jest oczywiscie głęboko niesprawiedliwa, bo jest to margines, ponadto często bywa tak, że winy innych wschodnich Europejczyków są przypisywane naszym, a dzieje się tak, ponieważ większość tubylców nie odróżnia Polaków od Rumunów, Litwinów, Ukraińców czy Rosjan.
    Po BREXIT natknąłem się w internecie na jakąś sondę wśród londyńskich Polaków przeprowadzony przez jedną z wielu narodowych telewizyjek. Respondenci, przeważnie ludzie młodzi, pytani na okoliczność BREXIT, wyrażali zadowolenie z wyniku referendum, mowili, że to bardzo dobrze, bo „wreszcie pogonią ciapatych, pakoli, turasów i będzie więcej roboty dla Polaków”. Do wielu z nich jeszcze nie dotarło to, że jeśli ktoś zostanie pogoniony, to w pierwszym rzędzie Polacy, to na nich spadnie pierwszy cios, kiedy rządzący będą szukać kozła ofiarnego, kiedy trzeba będzie odwrócić uwagę od niepowodzeń rządu.

  232. Bar Norte, 21:11
    Hitlerowska okupacja Irlandii przez Anglie trwala przez stulecia, a nie jak hitlerowska okupacja Polski przez Niemcy, tylko 6 lat.
    Irlandczycy mieli takie same prawa walki z okupantem, jak Polacy.

  233. Mauro

    PiS jest ludzkim nieszczęściem.
    Czasem i pisowscy propagandziści robią wrażenie ludzkiego nieszczęścia.
    Aż przykro patrzeć.

  234. legat

    Pozwolę sobie wrócić do kaski obiecanej JSW na utrzymanie jego fundacji „Centrum Europejskie Natolin” – prasa pisała, że było to przedmiotem uzgodnień między JSW a Kaczyńskim przed tzw „szarżą brukselską”.

    W mediach społecznościowych publikują już stosowny wyciąg z wykazu dotacji państwowych. A w nim taka pozycja:

    248 820 zł na zadanie „Zasoby humanistyki dla budowy i doskonalenia zintegrowanego modelu zarządzania państwem w świetle dynamiki kryzysów i zagrożeń. Dialog humanistyki i administracji a wyzwania dla Polski” dla Fundacji Centrum Europejskie Natolin.

    Tylko nie pytaj mnie co się może kryć za tym zadaniem/”dialogowaniem”, bo nie ogarniam tego.

  235. Bar Norte,
    to dobrze, że „cytujesz te nonsensy”. Mało tego, uważam, że masz dar wyławiania rzeczy interesujących, pozwalających na wyrabianie sobie własnych opinii nie skażonych nawałem jednostronnych narracji 😉
    Nawiasem mówiąc, z zainteresowaniem śledzę też co do powiedzenia „na temat” ma Twój częsty adwersarz Mauro Rossi, jako że reprezentuje tak jakby ostre PiSowskie stanowisko, co też jest interesujące i – moim zdaniem – mające istotną wartość.

  236. xmax. Nie czytala i nie odpowiadam, bo kacza demamgogia po 2 zl mnie nie interesuje. Wszyscy ci olewaja (bardzo slusznie) i jedyne lekarswo na pisowskich trolli to minusowac w nieskonczonosc.

  237. Bar Norte,
    gdzieś w internecie widziałem też jakieś dane co do łaski „kasowej” jaka spływa na Sakiewicza, Karnowskich i Pietrzaka. Się widać należy.

  238. folwarkPn

    To nie moja opinia tylko polityka brytyjskiego. To on podświadomie, jak sadzę, wyraził swe sympatie do jednej ze stron tamtej wojny.
    Z tym, że wypowiedź adresowana do premiery Szydło nie tego akurat dotyczyła, tylko jej stosunku do imigrantów czy szerzej polityki imigracyjnej.

  239. przepraszam forumowiczow za brak liter ale ciezko pisac z telefonu

  240. legat

    „gdzieś w internecie widziałem też jakieś dane co do łaski „kasowej” jaka spływa na Sakiewicza, Karnowskich i Pietrzaka.”

    Też widuję te zestawienia. Tłuste kąski – dawane i brane bez żenady. A jak się te „zadania” czyta co to je państwo pisowskie finansuje to paść można.

    Na przykład Sakiewicz ujawnił nieoczekiwanie swą miłość do natury i dostał 6 melonów na portal ekologiczny o Puszczy Białowieskiej. Tej co ją aktualnie Szyszko wycina.

  241. szpic ostrowłosy
    23 marca o godz. 10:41

    „To usprawiedliwianie rządu Jaśnie Pana Jarosława Kaczyńskiego przypomina chłopa, który tłumaczył babie ,że miękki jest lepszy od twardego bo mniej gniecie”.

    Factor hejtu wysoki, elegancji przeciwnie, ale to jeszcze nie są szczyty. Może w grę chodzi strata emerytury mundurowej? Wysoka była? A sprawidliwa?

  242. Mauro Rossi
    23 marca o godz. 20:57

    jobrave
    23 marca o godz. 18:26

    Ciebie także to dotyczy (23 marca o godz. 20:53), spod cienkiego naskórka kultury wychodzi niestety prostactwo.

    Ludzie, na litość, skąd wy się bierzecie?

    ========
    Niby co mnie dotyczy? Że szydzę z czyjegoś nieszczęścia? Przecież Prezesowi Trójmorza nic się nie stało, przeżył zamach w Londynie, więc gdzie tu nieszczęście? Poza tym, czy Twój idol nie -na swoj sposób -nie szydzi ze swojego brata, organizując tandetne teatrzyki smoleńskie i obsadzając go w smoleńskiego zombie?
    Co do kultury osobistej – naprawdę trudno dorównać w chamstwie Twojemu Prezesowi, pani Pawłowicz, Przyłębskiej, Kurskiemu, Terleckiemu, Kuchcińskiemu, Ziobrze i wielu wielu innym pisoidom. W przyszłości określenie „pisowstwo trafi do słowników jako synonim braku kultury, chamstwa.

  243. Bar Norte
    23 marca o godz. 22:02

    „Sakiewicz ujawnił nieoczekiwanie swą miłość do natury i dostał 6 melonów na portal ekologiczny o Puszczy Białowieskiej”.

    Strasznie to niesprawidliwe. Przez 27 lat „Wyborcza” i „Krytka Polityczna” niczego nie dostały, a teraz dostał Sakiewicz. Jakim prawem? Przeciez przy okrągłym stole ustalono kolejność dziobania, która nadal powinna obowiązywać.

    I jak tu się nie skarżyć w Brukseli na brak demokracji w państwie pisowskim?

  244. jobrave
    23 marca o godz. 22:28

    Masz coś w sobie sowieckiego.

  245. Jacobsky
    23 marca o godz. 12:39

    „PiS też się wyłoży na płasko. Przecież pierwszy pis też miał trwać i trwać”.

    Kto ci taką bajeczkę sprzedal i za ile? Tamten rząd był koalicyjny, na końcu już mniejszościowy, a wcześniej koalcjanci poddani zostani różnym nieoficjalnym, ale skutecznym zachętom i zabiegom. A że trafiło na Giertycha i Leppera, ludzi politycznie niezbyt lotnych, zabiegi okazały się skuteczne. Gdzie są teraz ci dwaj i ich partie? Bo Kaczyński to rządzi? 🙂

  246. tejot
    23 marca o godz. 12:52

    ” Passent zastanawia się kto w Polsce rządzi, kto podejmuje decyzje to odpowiedź jest prosta: ci którzy wygrali wybory. A jak sobie organizują pracę to ich sprawa”.

    „Rossi, PiSowcy nie sobie organizują pracę, tylko wszystkim, całemu państwu”.

    Jak zwykle kłopoty z logiką, zmieniasz zakres argumentacji, czyli rozmawiasz na pewno nie ze mną. Czym innym jest organzacja pracy rządu (o tym była mowa), a czym innym efekt pracy rządu odczuwalny przez ludzi, obiektywnie lub subiektywnie. Jeśli uważasz, że częściej teraz biorze się łapówki niż poprzednio, wzrosło bezprobocie, buduje sę drogi coraz drożej, na ulicach jest bardziej niebezpiecznie, pogłębia się nędza wśród gorzej sytuowanych, to protestuj albo wyjedź.

  247. ozzy
    23 marca o godz. 16:50

    „PiSowcy nie sobie organizują pracę, tylko wszystkim … przypominam – głosami 19,5 % uprawnionych do głosowania”.

    Ktoś dostał więcej? A kto?

  248. „Zasoby humanistyki dla budowy i doskonalenia zintegrowanego modelu zarządzania państwem w świetle dynamiki kryzysów i zagrożeń. Dialog humanistyki i administracji a wyzwania dla Polski”

    Bar Norte przytoczony przez Ciebie tytuł dotowanego zadania, które ma wykonywać fundacja S-W bije nawet rekordy unijnych urzędników w zawiłości, żargonowości i wieloznaczności.
    Pzdr, TJ

  249. W ogóle, to bardzo mnie dziwi ta, wszechobecna we wszystkich mediach, dyskusja na temat spotkania Kaczyńskiego z May. Przecież tylko notoryczny matołek może sądzić, że będzie miała jakiś wpływ na cokolwiek. Jestem w stanie zrozumieć, dlaczego pis-przekaziory nadają jej tak wysoką rangę, ale to, że normalne media całkiem serio deliberują nad jej efektami, jest naprawdę nie do wiary.

  250. Mauro Rossi
    23 marca o godz. 22:33

    jobrave
    23 marca o godz. 22:28

    Masz coś w sobie sowieckiego.
    =============
    A Ty – pissowieckiego.

  251. Muszynianka
    23 marca o godz. 18:10

    „Rada Ministrów prowadzi politykę wewnętrzną i zagraniczną Rzeczypospolitej Polskiej”, a nie poseł bez żadnej nominacji”.

    Donald Tusk miał pijarowca Igora Ostachowicza (szamana i dworzanian jak żartowała prasa), bez którego rady popartej akltualnym sondażami to nawet cygara nie zapalił, o decyzjach politycznych nie wspominając. Przeszkazało ci to konstytucyjnie? Ależ skąd. A przeciez tak na dobrą sprawę to nie wiadomo kim był Ostachowicz, skąd się wziął i gdzie jest teraz. I można zatanawiać się dla kogo (jeszcze) pracował? I na pewno nie był członkiem PO. A tu masz sytuację jasną i klarowną, szef frakcji parlamentarnej, która wygrała w wyborach podejmuje decyzje strategiczne. Boli was, bo zawsze był w tym sprawny, no ale trzeba było sobie takiego wyłonić z własnych szeregów. Na razie macie polityczne przywdztwo na swoją miarę: Schetynę, Petru i myszki agresorki. W końcu ― to uwaga ogólna ― każdy rząd robi to na co się z wyborcami i między sobą umówił, każdy minister ma doradców, gabinet polityczny etc., premier tym bardziej i jeszcze więcej doradców. Gdzie jest napsane, że poseł nie może dradzać pani premier? Nie organzuj rządowi pracy, bo jedynie się ośmieszasz. Wygląda to jak pretensja do trenera Bayernu Monachium, że Lewandowski gra na prestiżowej pozycji w środku ataku? Czemu w środku, a nie na skrzydle, no przecież nawet nie jest Niemcem?

    Faktycznie nie jest i może powinien być ukarany przez UEFA? 🙂

  252. Mauro Rossi
    23 marca o godz. 22:39
    tejot
    23 marca o godz. 12:52
    ” Passent zastanawia się kto w Polsce rządzi, kto podejmuje decyzje to odpowiedź jest prosta: ci którzy wygrali wybory. A jak sobie organizują pracę to ich sprawa”.
    „Rossi, PiSowcy nie sobie organizują pracę, tylko wszystkim, całemu państwu”.
    Jak zwykle kłopoty z logiką, zmieniasz zakres argumentacji, czyli rozmawiasz na pewno nie ze mną.

    Mój komentarz
    Rossi, nie wykręcaj kota ogonem. Pisałeś o wybranej na bazie wygranych wyborów ekipie rządzącej i o organizowaniu przez rządzących, czyli nie tylko rząd, sobie pracy.
    Jaką pracą rządzący się zajmują, jak nie pracą w państwie, pracą na rzecz państwa i wszystkich obywateli, nie tylko wybranych? Czyżby rządzący, to prywatne zrzeszenie, koteria jakąś przesiadująca przy kawie espresso i ciasteczkach, że organizują tylko sobie pracę?
    Pzdr, TJ

  253. Saldo mortale
    23 marca o godz. 13:56

    „M. Rossi nie rozumie prostego atrybutu demokracji; rzadzi wybrana wiekszosc, przy poszanowaniu praw mniejszosci”.

    Staraj się być preczyzjny, a nie mętny i ponowoczesny. Jak się definije taką (jaką) mniejszość? Czy wysoki blondyn, posiadacz kanarka to już mniejszość? Czy chodzi ci o mniejszość polityczną, parlamentarną, czy poazparlamentarną? Większość sejmowa jest kategorią jednoznaczną, wygrywa się głosowania lub przegrywa. Zaś proponowana przez ciebie kategoria „poszanowanie praw mniejszosci” to tylko „pulp fiction”. Opozycja od roku biada, że jak PiS nie odda im władzy, i to natychmiast, to znaczy, że ich nie szanuje jako mniejszości.

    Jeśli masz inny punkt widzenia to opisz na przykładach w jaki sposób PO szanowała mniejszość, kiedy jeszcze miała władzę? Jak pamietam w Sejmie ze strony PO padał dość często ten sam prosty tekst: Jak zdobędziecie większość to będziecie sobie mogli przegłosowywać co chcecie. No i „słowo stało się ciałem …. zamieszkało między nami”.

  254. Cytat z onetu.pl
    własnośc niemiecka!):
    „Podczas spotkania z wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej Fransem Timmermansem, głos zabrał Zbigniew Kuźmiuk. Przekonywał, że problemy z polskim Trybunałem Konstytucyjnym zostały rozwiązane. – Ostatnio TK rozstrzygał w pełnym składzie, a więc brali udział sędziowie wybrani przez poprzednią większość parlamentarną i obecną. Jest on zatem w pełni pluralistyczny – powiedział Zbigniew Kuźmiuk. Na tę wypowiedź Frans Timmermans zareagował śmiechem.”

    Mój komentarz
    Jak widać demokracja u Kuźmiuka, to nie trójpodział władzy, tylko pluralizm w Trybunale Konstytucyjnym. Nie dziwię się Tmmermansowi, że się roześmiał. Bo co miał zrobić na takowe dictum?
    Pzdr, TJ

  255. Mauro Rossi

    „Strasznie to niesprawidliwe”

    Nie wkręcaj mnie, jak masz w zwyczaju, w imadło osądów moralnych. Wiesz, gdzie mam osądy moralne.

    Po prostu Sakiewicza w roli miłośnika Puszczy Białowieskiej w wycince traktuję jako dowcip. Choć trzeba przyznać, że ten dowcip nieźle kosztuje podatników.
    Mauro, wygląda mi na to, że się za 27 lat bryndzy chcecie od razu odkuć. I to ma pewne uzasadnienie bo przecież nie wiadomo co wami będzie za rok.

  256. Mauro Rossi (22:49)

    Pleciesz chyba, czy ignoranta udajesz.
    Honorowa pozycja jest na prawym skrzydle, tak było pod Wiedniem w 1683 roku i tak jest odtąd wszędzie, gdzie polska moc sięga. Ale powiedz skąd wziąłeś tę przypowieść o Ostachowiczu? Czyją ewangelią nas raczysz? A może to twoja wyobraźnia takie twory nam podsuwa – jeśli tak, to jesteś król opowieści, że Charles Dickens odpada.

    Ale weźmy tę frazę, bardziej publicystyczną:
    „PAD jest członkiem ekipy, kótra robi fundamnetalne zmiany w Polsce” – (10:12)

    Niektórym „fundamentalnym zmianom” czarne protesty już postawiły tamę. Gimnazja w rozwałce. Etatyzm gospodarczy kwitnie. Nikiforyzm w polityce zagranicznej zadziwia cały świat i 16 województw na czele. Helikoptery czterech rodzajów latają w głowie Macierewicza. Misiewicza prezes i premier pospołu przykrywają czym się da, byle Antkowi serca nie ranić. Itd, itd.

    I to nazywasz jak… funtnementalne, funtadementalne, funta kłaków warte zmiany? Już nie przesadzają z tymi frazami, Honore Balzaca już i tak pobiłeś.

  257. „… masz sytuację jasną i klarowną, szef frakcji parlamentarnej, która wygrała w wyborach podejmuje decyzje strategiczne. Boli was, bo zawsze był w tym sprawny …” – Mauro (22:49)

    Mauro, nie ułatwiasz życia czytającym blogowiczkom i blogowiczom. Musiałam się wczytywać, kilka razy mi zeszło, aby sens złapać, kto zacz i kogo co boli. Klarownością to nie powala!

    Więc tak: przewodniczący klubu sejmowego PiS, hipis i narkoman Terlecki to nie jest ten „szef frakcji parlamentarnej”, zdaje mi się, bo on jest od gadulstwa w korytarzach, a nie od strategii. Może jednak chodzi o prezesa z Nowogrodzkiej!? Trzeba było prosto z mostu nie rozgarniętym walić. Wiem, zgadzam się, że „27:1” to jest strategia prezesa i to na kilka lat, ale nigdy nie twierdziłam, że jest ona „sprawna”, że gdzieś PiS doprowadzi, na pewno nie tam, gdzie to sobie wykoncypował prezes. Czy mnie boli, że jest taka „sprawna”? Nie zgadłeś. To mnie już nie boli, bolało mnie po pierwszym długim wybuchu śmiechu.

    Co mnie w tym boli, po pierwsze, że ty się tak męczysz, miotasz i pocisz, aby to jakoś wytłumaczyć, przybrać, jakiś sens wyłuskać. Że aż majaczysz i mataczysz. To boli, po tylu latach znajomości blogowej.

  258. Orędzie BS, czyli „Unia na mieliźnie”

    Powiedziała co się od prezesa dowiedziała, a w sobotę … będzie się przechadzać po Rzymie, patrzeć na innych jak się przechadzają, wszystko już ustalone, usiądzie więc i podpisze, sukces obwoła po powrocie na lotnisku przywitana przez prezesa biało-czerwoną wiązanką, Tuska obsmarują tu i tam. Mrożące krew w żyłach wydarzenia.

  259. Bar Norte ,18:45
    ,,Na skutek owego zrujnowania stosunków pracy Włochy poniosły olbrzymie koszty społeczne i polityczne. Pierwszym symptomem destrukcji społecznej było pojawienie się kolejnego pokolenia „Czerwonych Brygad”. To one własnie zlikwidowały dwóch ideologów „uelastyczniania” prawa pracy – prof. Massimo D’Antonę i prof. Marco Biagiego.”.
    Balcerowicz i Morawiecki powinni poprosic zoliborskiego ormowca o lepsza ochrone.

  260. Kazdy temat konczy sie na Zydach.
    Co uskwiera polskie sumienia ?

  261. Kto w Polsce rządzi ? W Polsce rządzi quasi mafia mająca swe korzenie w Odessie, tej sprzed rewolucji październikowej. To Polacy pochodzący z tej chazarskiej strony stanowią obecną elitę polityczną po transformacji ustrojowej . Łączy ich sentyment etniczny i emocjonalna pustka charakteryzująca osobników pozbawionych wstydu i sumienia.
    Polską rządzą zakłamani ateiści demonstrujący swą religijność w celu uzyskania poparcia politycznego polskiego kleru. Polską rządzą ludzie bez zawodu, którzy nie skalali się uczciwą pracą w żadnym momencie swojego życia. Polską rządzą wasale obcych mocarstw, którzy zmieniają własne poglądy i partie polityczne jak rękawiczki. Pokolenie przebierańców politycznych po transformacji własnościowej stworzyło w Polsce polityczną elitę Nikodemów Dyzmów.

  262. Typowa szantażystka Beata Szydło głosi ,”koniec szantażowania Polski przez Niemcy ,Francje i Kraje Beneluxu , ” – inni siedzą cicho mówi Beatka .
    Pozostaje śmiech i kpina .
    Po powrocie ogłosi że to właśnie Polska podyktowała tekst DEKLARACJI w Rzymie , Oszustka na zamówienie ,kłamczucha ,, nawet w prawie wypadku w Oświęcimiu łże ,nie jest w stanie powiedzieć jak było .
    ps.
    Zauważyłem , że Jarosław Kaczyński miał w Londynie założoną porządną białą koszule i szykownie zawiązany krawat , Niech chłop jeździ ,coś zobaczy czego nie widział , choć nadziei niema na zmiany – w sumie ” Szurnięta Ekipa” rządzi Polską i irytuje codziennie, nawet unikając narodowych mediów .

  263. Ben
    24 marca o godz. 6:07
    „polskie sumienia ”
    To juz bylo

  264. Partia Syriza, która wygrała wybory, obiecując ochronić przeciętnego Greka przed efektami ostrych cięć w budżecie, zmaga się teraz z wcieleniem swoich obietnic w życie. Jeszcze jako lider opozycji Aleksis Cipras obiecał, że „ani jeden dom” nie zostanie odebrany żadnemu Grekowi, który nie jest w stanie spłacać pożyczki zaciągniętej w banku. Niespełniona obietnica natarczywie powraca do niego teraz, gdy jest premierem.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/stumiliardowy-problem-aleksisa-ciprasa/wfsl56m
    ===========

    Banki górą….

  265. Ben ???, 6:07 ( rJ)
    Szin Bet kazal Panu zmienic pseudonim ?
    Prosze sie wpisywac u Celinskiego, On potrzebuje nowego oficera prowadzacego.

  266. Kto nami rządzi ?

    Bełkoczący dziamdziak, który nie potrafi wypowiedzieć poprawnie tematu jego rozmów w Londynie:

    https://www.youtube.com/watch?v=mPgWzfQe8c4&sns=em

  267. @Mauro Rossi,
    Zarzucasz mi brak kultury, ale mnie nigdy do głowy nie przyszło, by grozić szubienicą osobom o innych poglądach, natomiast w Twoim obozie jest to zachowanie dość powszechne, oto jeden z kolejnych, tego zachowania, przejawów.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,21540713,grabiec-na-manifestacji-poparcia-dla-pis-policja-musiala-uspokajac.html#Czolka3Img

    Przyznam, że zaintrygowało mnie to, dlaczego użyłeś wobec mnie określenia „sowiecki”, że niby ja taki jestem. „OK może rzeczywiście jestem, nie zdając sobie sprawy z tego?” -pomyślałem. Przyjrzałem się więc sobie, szukając „sowieckości” i jakoś nie znalazłem, natomiast dostrzegam ją u Ciebie i Twoich ideowych pobratymców. Czymże są bowiem pisowskie reformy, rewolucja, jeśli nie próbą obalenia demokracji, czymże jest monopolizowanie i kneblowanie mediów, ale przede wszystkim demontaż niezależnych instytucji demokratycznych, a tego, co z nich zostaje podporządkowywanie władzy wykonawcze j, którą z kolei zawiaduje przywódca partii, czymże jest wprowadzenie fikcyjnego ludowładztwa do sądownictwa, organów ścigania, centralizacja władzy, próby ubezwłasnowolnianie samorządów i cała ta tzw. wymiana elit?
    Ja takich działań nie popieram, a wręcz przeciwnie, więc w związku z powyższym jestem antysowiecki, natomiast Ty, jako osoba bezkrytycznie popierająca działania PiS jesteś właśnie sowiecki.

  268. Na sasiednim blogu stary bolszewicki zgred na pruskich uslugach pisze:

    „Wizyta prezesa Kaczyńskiego w Londynie przed rozpoczęciem pertraktacji UE-Wielka Brytania o warunkach „rozwodu” jest posunięciem nielojalnym wobec władz Unii.”

    moj Komentarz:
    Posunieciem lojalnym wobec Unii jest rusko-pruska rura pod Baltykiem.

    i dalej:
    „Ścisła współpraca z NATO. Tak, ale jak ten postulat ma się do hasła prezydenta Trumpa, że NATO jest przestarzałe”

    moj komentarz:
    Ano, ma sie tak, ze jesli NATO jest przestarzale, to trzeba je tak unowoczesnic,
    aby bylo w stanie sprostac aktualnym wyzwaniom.

    zgred:
    „Tusk w liście do przywódców UE napisał, że……”

    a ja na to:
    A to ci dopiero „autorytet”

    zgred dalej swoje:
    „Unia zasadza się na dobrowolnym zrzeczeniu się części suwerenności państw członkowskich w imię wspólnych korzyści.”

    a ja swoje:
    W praktyce wyglada to tak, aby jedni ( z reguly ci mniejsi) zrezygnowali z suwerennosci, aby inni (z reguly ci wieksi) mogli odnosic korzysci.

    zgred produkuje sie dalej:
    „Wspólny rynek ma łączyć, a nie dzielić. Na razie rząd PiS robi wiele, by dzielił. Skonfliktował Polskę z Niemcami, naszym największym partnerem handlowym w Unii.”

    moj komentarz:
    Przepraszam, to berlinscy politycy probuja wywolac konflikt z Polska odkad ich marionetki poniosly poryzke w wyborach. Na szczescie niemiecki biznes (szczegolnie ten sredni)ma do „swoich” politykow stosunek dosc sceptyczny i nie da sobie popsuc interesow z Polska przez wielkomocarstwowe rojenia berlinskich oszolomow.

  269. Levar,

    dostales szlaban na sasiedni blog ? 🙂

  270. Przyjmuje z satysfakcją , że Prezydent Kwaśniewski podziela moją opinię, że przyjęcie Polski do UE było błędem.

  271. Nieuchronnie zbliża się moment przejęcia przez p. premier Beatę Szydło przewodniej roli w UE .
    Szydło , albo śmierć.
    Tyle chęci szczerej musi być nagrodzone .

  272. Mierzyć siły na zamiary, to odwieczny gwarant sukcesu polskiej polityki.

  273. Jak słusznie zauważono , Kaczyński swoją wizytą w Londynie zaszachował UE .
    Unia przez swoją nieodpowiedzialną politykę znalazła się między mmłotem i kowadłem,,
    albo inaczej między Kaczyńskim i May.
    Kaczyński po instrukcje u May, jak to się robi z tym Brexitem,
    a baba nie wyzdradzi, bo sama niewie ?

  274. Levar
    24 marca o godz. 13:20
    Nie zaśmiecaj forum swoimi niepowodzeniami. Tam cię zdyskwalifikowano, to na forum blogu en Pasanta musisz swoje żale wylewać?
    Wypad.

  275. Jacobsky
    24 marca o godz. 13:24
    Tomasz Wysocki
    24 marca o godz. 15:55
    Po prostu staremu bolszewickiemu zgredowi brakuje rzeczowych argumentow,
    aby ze mna dyskutowac, wiec schowal sie za podwojna garda cenzury.
    G… mu to pomoze. I tak kazdy, kto ma troche oleju w glowie widzi, ze zgred, to zgred. Moze jedynie liczyc na poklask podobnych mu zgredow.

  276. Bywalec 2 24 marca o godz. 14:31 pisze: Przyjmuje z satysfakcją , że Prezydent Kwaśniewski podziela moją opinię, że przyjęcie Polski do UE było błędem.

    Kwaśniewski powiedział:
    – Warto żeby pani premier wiedziała, że na Zachodzie dojrzewa, nie tylko wśród polityków, ale i w opinii publicznej, przekonanie, że głównym błędem jaki UE popełniła w ostatnich latach, był nie Brexit, nie imigranci, tylko wielkie rozszerzenie w 2004 roku, przyjęcie Polski, przyjęcie innych krajów z Europy Środkowo-Wschodniej, a później Bułgarii i Rumunii, jest traktowane jako kolosalny błąd

    Z tej treści dla Bywalca 2 wynika, że Kwaśniewski uważa za błąd przyjęcie Polski do UE.
    Mało tego, ma jeszcze na dodatek satysfakcję.

    Bywalcu 2,
    jestem dla Ciebie pełen podziwu a poza tym, gdy już wplatasz w cokolwiek Kwaśniewskiego Aleksandra, to warto byłoby zawsze podawać (np. w nawiasie) u kogo „Olo” czy „Sasza” jest aktualnie na służbie. Najpierw był u Pińczuka (zięcia Kućmy) potem u Deripaski, kilka lat temu u Wiaczesława Mosze Kantora, brał kaskę w „Burisma Holding” z synem Bidena w tle (tym wywalonym z marynarki za alkoholizm i narkomaństwo) i t d itp., to wtedy może będzie łatwiej zatrybić o co temu, obdarzonemu wyjątkowym talentem chrzanienia o niczym światowcowi chodzi.

  277. Jak Polska i Białoruś ze względu na swoje położenie rysują się w światowej geopolityce? – Dla Stanów Zjednoczonych zarówno Polska, jak i Białoruś są częścią tzw. Rimlandu, czyli pasa państw graniczących z Rosją, nad którymi kontrola zapewnia przewagę strategiczną Waszyngtonu nad Rosją i Chinami. Dla Moskwy Białoruś jest obszarem rdzeniowym dla rosyjskich koncepcji geopolitycznych, obszarem wyłącznych wpływów tego państwa, a zatem jest postrzegana jako niesamodzielne i niesuwerenne państwo. Natomiast Polska jest widziana jako państwo, w którym trzeba zneutralizować wpływy Stanów Zjednoczonych. Tak czy inaczej zarówno Polska, jak i Białoruś są polem konfrontacji mocarstw. W dobrze pojętym naszym wspólnym interesie jest niedopuszczenie do wykorzystania naszych państw do rywalizacji państw trzecich. Dlatego też nasze geopolityczne położenie z obszaru rywalizacji mocarstw musimy przekształcić w obszar możliwej współpracy, bo to odnosi się do naszego egzystencjonalnego bezpieczeństwa.

    Artykuł opublikowany na stronie: http://naszdziennik.pl/polska-kraj/178739,nie-warto-sie-odwracac-od-bialorusi.html
    =========

    Bywają jeszcze mądrzy analitycy….

  278. Levar
    24 marca o godz. 16:01

    Proszę zauważyć, że to co robisz, jest akurat pisowskim bolszewizmem w najczystszym tego bolszewizmu wydaniu.

    PS. Nawet nie wiem o kim piszesz, na pewno nie do rzeczy, czyli nie na temat.

    Wypad.

  279. Levar
    Oczywiscie co do autorytetu Kwaśniewskiego opinie mogą być podzielone, ale poruszył on rzeczywiście istniejący problem.
    Unia nie dorosła do Polski , czego koronnym dowodem jest głosowanie nad Tuskiem; 27 : 1 , czy coś lepiej może obrazować niedostosowanie UE , do Polski.

  280. Jakoś nie widzę specjalnej różnicy pomiędzy pieniędzmi wpływającymi na konta wschodnich, czy zachodnich polityków….
    Ponoć „pecunia non olet”.

    Na konta lobbystów- byłych i czynnych polityków- w ostatnich czasach wpływały pieniądze z różnych źródeł.
    Czemuż to z najwyższym obrzydzeniem traktowane sa te z Ukrainy, Kazachstanu, czy Rosji, a te z USA, Niemiec, Arabii Saudyjskiej, czy Libii, maja być traktowane inaczej?

    Moda taka, czy przekaz dnia?

    To samo z różnymi NGO, czy think tankami.
    Bezsprzecznie jest to ingerencja w wewnętrzne sprawy krajów.
    Tyle że pobłażliwie traktuje się te zachodnie, czy bliskowschodnie.
    Te wschodnie są passe?

  281. Bywalec 2,
    a to Levar coś w ogóle pisał na temat Kwaśniewskiego? Każdy czytać sobie może, jeden lepiej, drugi (Bywalec) trochę gorzej 🙂

  282. Wiesiek
    Znalazł swojego mentora w Ojcu Dyrektorze . Zawsze podziwiałem ta zdolność transformacji naszej lewicy , która z dobrego komunisty czyni z łatwością dobrego nacjonalistę i odwrotnie; z dobrego faszysty , komunistę. Szkoda dla takich demokracji .
    Demokracja takich tylko ogłupia , a wielcy sternicy; jak Ojciec Dyrektor, Łukaszenko, Kaczyński, Putin i Trump, ci Wieśków naprawdę uczą !!!
    https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Nasz_Dziennik

  283. Legat
    To było dla ciebie i słusznie się upominasz .

  284. Bywalec 2
    24 marca o godz. 16:39

    Pan doktor Zapałowski jest jednym z najlepszych analityków zajmujących sie wschodem.
    Rozpatruje zagadnienia na zimno, w przeciwieństwie do Kowala na przykład.

    Masz jakies uprzedzenia do źródeł?
    Mnie interesują jedynie treści- mniej lub bardziej sensowne…..
    Więcej merytoryki i logiki.
    Mniej emocji i uprzedzeń.

  285. Grzegorz Schetyna w PR III: „Polska delegacja powinna podpisać tzw. deklarację rzymską… niezależnie od treści dokumentu”.

    Przecież on jest groźniejszy od dowolnego wroga zewnętrzngo.
    J. Saryusz-Wolski napisał, „nie wierzę” (to nie może być prawda co Schetyna powiedział).

  286. levar,

    jak widac Szostkiewicz trafil w 10, skoro tak sie pieklisz. Milo popatrzec 🙂

    Donies na Nowogradzka, ze cie przesladuja.

    Oddychaj przez nos, przejdz sie do parku, przekop grzadke…

  287. Bywalec 2
    24 marca o godz. 16:27

    Kwaśniewski to mniej więcej umysłowy poziom Schetyny. Postkomunista taki jak Kwaśniewski nie moze stawiac się UE, co to to nie. Musi całować ją w rękę jak księdza proboszcza i dziękowac i zgadzać się za wszystko oraz przepraszać, że żyje. Wtedy będzie mu wybaczone, nawet może spodziewac się drobnej nagrody. Zleceń na „krzewienie demokracji” u azjatyckiego satrapy za milion zielonych rocznie, wysopłatnych wykładów o niczym etc. No przeciez tak się zarabia na życie na pewnym poziomie. 🙂

  288. Wiesiek
    Nie znam doktora , ale za międzynarodowe osamotnienie Polski nie jest odpowiedzialny Trump, który prawdopodobnie nawet nie wie o istnieniu takiego kraju, ale Kaczyński i jego PiS, którego Ojciec Dyrektor jest prorokiem, a „Nasz Dziennik” organem.
    To nie Trump , albo inne wielkie mocarstwo, są odpowiedzialni za izolację Polski , ale Polska która doprowadza w Unii do głosowań, które potem przegrywa 27:1 i to nie ma z wielkimi światowymi strategicznymi rozważaniami nic wspólnego.
    Jak WY sobie pościelicie, tak się wyśpicie. Wy sobie ścielici.
    Jak już wielokrotnie pisałem na blogu , miejsce Polski jest przy Rosji, a nie w obcej jej kulturowo i politycznie Europie i to , że Polska tego naturalnego jej przeznaczonego miejsca nie potrafi znaleźdź, to także wina Ojca Dyrektora, „Naszego Dziennika”, Kaczyńskiego i jego PiSu.
    Wielkie pseudostrategiczne globalne rozważania doktorskie „Naszego Dziennika” , mają jedynie na celu odwrócić uwagę od skutków własnej, nacjonalistycznej polityki .

  289. Mauro Rossi

    Negocjatorzy państw członkowskich UE podpisali grzecznie deklarację rzymską w już niedzielę. Poinformowały o tym nawet media polskie. Zrobiono to bez wiekszych problemów bo przecież okolicznościowa deklaracja nie żadnego praktycznego znaczenia.

    Tymczasem od poniedziałku rząd premiery Szydło intensywnie udaje, że coś nadal negocjuje, że o coś walczy. Szopka bez sensu – nie mogę pojąć czemu ta nieszczęsna opozycja liberalna się w tę propagandową lipę włącza.

  290. Bywalec 2
    24 marca o godz. 16:27

    „Unia nie dorosła do Polski , czego koronnym dowodem jest głosowanie nad Tuskiem 27 :1”.

    Za Gierka były głosowania na listę Fronu Jedności Narodu z podobnym wynikiem, PZPR regularnie uzsykiwala 98 proc. Obecnie takie rezultaty notuje się w Korei Półoncnej, wiec specjalnie nie dziwi, że tego bronisz. Masz rację, Unia wreszcie dorosła do Gierka. Dawniej, w czasach EWG, było to niemożliwe.

  291. Rossi
    Nie jestem apologetą Kwaśniewskiego, ale gdzie ma racje , tam ma rację.
    Europa i Polska nie pasują do siebie i rozwód byłby tu dla dwóch równorzędnych partnerów najlepszym wyjściem .

  292. Rossi
    Masz rację Unia jest jeszcze gorsza jak komuna , bo większość decyzji jest przyjmowanych w tej organizacji na drodze kompromisu , po negocjacjach suwerennych krajów, jednogłośnie.
    Polska słusznie obnażyła tu przez swoje 27:1 komunistyczny charakter tej organizacji .
    Jedyne co może jeszcze odróżnia ją od „Sowietów” jest dobrowolność członkowstwa w niej.
    Czy Polska musi dać się gnębić i to w stosunku 27:1 ?

  293. Rossi
    Napisałem, że to Unia nie dorosła do Polski , a nie odwrotnie , jak przekręcasz.

  294. Bar Norte
    24 marca o godz. 17:18

    „Negocjatorzy państw członkowskich UE podpisali grzecznie deklarację rzymską w już niedzielę. Poinformowały o tym nawet media polskie”.

    Cytat za portalem wPolityce.pl 24.03.2017 ok. godz. 14.00: „Negocjacje w sprawie zapisów tzw. deklaracji rzymskiej trwały do późnych godzin nocnych (z czwartku na piątek)”.

    Rozumiem, że dziś mamy piątek, wczoraj byl czwartek.

    „Zrobiono to bez wiekszych problemów bo przecież okolicznościowa deklaracja nie żadnego praktycznego znaczenia”.

    Co ma praktyczne znaczenie w tekście prawnym, okazuje się w praktyce.

    „Tymczasem od poniedziałku rząd premiery Szydło intensywnie udaje, że coś nadal negocjuje”.

    To już sobie wyjaśniliśmy.

    Dalej za portalem wPolityce.pl: „Podczas negocjacji nad zapisami tzw. deklaracji rzymskiej doszło do „nieprawdopodobnej awantury” o zapisy na temat ideologii gender – dowiaduje się portal wPolityce.pl ze źródła w polskiej dyplomacji. Rozmówca dodał, że to była dla wielu negocjatorów bardzo ważna sprawa, a bój trwał do końcowych godzin rozmów. (…)

    Polska delegacja nie chciała zgodzić się na pierwotny projekt deklaracji ze względu na kilka zapisów, które – zdaniem naszych rozmówców MSZ znających kulisy negocjacji – mogły przynieść negatywne efekty na przyszłość. Jak słyszymy w MSZ, jednym z zabawniejszych szczegółów całej sprawy, a o którą wybuchła „nieprawdopodobna awantura”, była kwestia obecności w deklaracji przekazu o gender. Co prawda nie w kontekście ideologii, ale jednak z wyraźnym wydźwiękiem lewicowym (…) Polska w walce o zapis nt. gender w tzw. deklaracji rzymskiej pozostała osamotniona. Węgry w tej sprawie milczały.Ostatecznie Polska przeforsowała swoje stanowisko. Zamiast określenia „gender” zapisano „Równość kobiet i mężczyzn”. Czyli użyto języka z traktatów unijnych, niezwiązanego z lewicową ideologią”.

  295. Rossi
    A jak w czasach EWG były podejmowane decyzje ?
    Nie jednogłośnie, ale 27:1 ?

  296. Sukcesy „pisowskiej dyplomacji” są wyssane z palca .
    https://oko.press/szydlo-grozi-unii-stawia-warunki-oko-press-sprawdza-puste-gesty/

  297. Bywalec 2
    24 marca o godz. 17:32

    ” … Unia jest jeszcze gorsza jak komuna , bo większość decyzji jest przyjmowanych w tej organizacji na drodze kompromisu …”.

    No właśnie widzielśmy na ostatnim przykładzie Tuska jak wygląda kompromis. Przypadkiem nie myl tego z dyktatem Niemiec. 🙂

    „po negocjacjach suwerennych krajów, jednogłośnie”.

    Z głupia frant, ale naiwny. W UE jest kolejnośc dziobania na co większość małych państw unijnych zgdza się, bo i co ma robić? Ale w nawet w stadzie kur dochodzi czasem do przetasowań, np. dosrastaja młode kurczaki i chcą sie przesunąć na grzędzie nieco wyżej. Nie lekceważ tego i wyzbądź się kompleksów.

    „Jedyne co może jeszcze odróżnia ją od „Sowietów” jest dobrowolność członkowstwa w niej”.
    Już nie pamiętasz, że każda republika sowiecka mogła wyjść ze Związku Radzieckiego. Teoretycznie wiadomo było nawet jak to zrobić,
    ale nikt nie próbował. W UE spróbowala druga gospodarka Europy i dlatego jej się udało.

    „Napisałem, że to Unia nie dorosła do Polski , a nie odwrotnie , jak przekręcasz”.
    W tej ironii jest ziarnko prawdy. W tym sensie Unia nie dorosła do Polski jak i Rosja nie dorosła do Ukrainy, którą miała niby podporządkowaną. Teraz to Rosja chyba nawet do Białorusi nie dorasta. Świat się zmienia i każdy chce być na swoim.

  298. Mauro Rossi

    Mauro, powtarzam, że negocjacje w sprawie treści deklaracji rzymskiej zostały definitywnie zamknięte w niedzielę. Tak poinformowały rozmaite agencje prasowe – w tym polscy korespondenci z Brukseli.

    Natomiast od poniedziałku zamulacie media polskie wytworami swej wyobraźni propagandowej chcąc stworzyć wrażenie, że o coś rząd heroicznie walczył i co najzabawniejsze wywalczył.
    Tak jakby ktoś przywiązywał znaczenie do polskiego wkładu w okolicznościową deklarację, która i tak poszcególni sygnatariusze bedą odczytywać jak im jest wygodnie.

    Dziecinada Mauro.

  299. Bywalec 2
    24 marca o godz. 17:48

    Oko.press nie zauważyło gender (a to termin ideologiczny), Fronda zauważyła.
    I to jest ta różnica.

    Jak pisze oko.press
    „Najmocniejszym przykładem już istniejącego podziału na różne prędkości jest podział Unii na euroland i kraje poza tą unią walutową”.

    No racja, Grecja to przeciez „pierwsza prędkość”.
    🙂

  300. Teorie o samodzielnym zwycięstwie osamotnionej Polskiej dyplomacji , która ponownie stawiła czoła reszcie Europy i to ponownie w stosunku 27:1, ale tym razem zwycięsko, aby usprawiedliwić w ten sposób zachowanie PiSu przy wyborze Tuska, może Rossi opowaiadac jołopom których PiS tumani w Polsce, ale nie ludziom na tym blogu, którzy mają co nieco pjęcia o szukaniu kompromisu i dyplomacji.

  301. mury jerycha reoladed;

  302. Rossi
    Euroland Grecję uratuje, martw się o to , kto uratuje pisowską Polskę ?
    https://www.pb.pl/wzrost-gospodarczy-grecji-przyspieszy-do-25-proc-850028

  303. Bar Norte
    24 marca o godz. 17:56
    i
    „Mauro, powtarzam, że negocjacje w sprawie treści deklaracji rzymskiej zostały definitywnie zamknięte w niedzielę”.

    Nawet oko.press pisze:
    „Tyle że projekt deklaracji w zasadzie już spełnia te warunki”.

    Zwróć uwagę na „w zasadzie”. Czyli projekt był uzgodniony w głównych punktach, ale szczegóły były cały czas, do wczoraj, dogadywane. Prawnicy wiedzą, że w międynarodoych umowach lub deklaracjach grupy państw ważne są szczegoły.

  304. Bywalec 2
    24 marca o godz. 17:16

    Parę razy tłumaczyłem MOJE pojęcie polskiej racji stanu.
    INTERESY, i nic poza tym.
    Na takiej podstawie funkcjonują nasi sasiedzi z południa.

    To że nasi spadkobiercy Styropianu marzą o jakiejś roli przywódczej, Międzymorzach, graniu na poziomie światowym, to ich mrzonki wynikajace z międzywojennych koncepcji.
    Romantyzm skrzyzowany z idiotyzmem.

    „Posłanie do ludzi pracy Europy Wschodniej”- miało zerowy oddźwięk.
    Bycie szpicą, flanką, przedmurzem, jest znacznie bardziej niebezpieczne.

    Ps.
    Kwaśniewski brał kasę…..
    Jakieś mizerne kwoty w porównaniu z panią Clinton, czy Sarkozym.
    Nie sądzę, by był w czymkolwiek gorszy od wymienionych.
    A napewno lepszy w jednym- żadnej wojny nie rozpętał….

  305. mizeria i sraczka (b2 na czele);

  306. Bywalec 2
    24 marca o godz. 18:01

    „Euroland Grecję uratuje, martw się o to , kto uratuje pisowską Polskę”?

    Robi to od kilku lat i końca tego ratowania nie widać.
    https://www.pb.pl/wzrost-gospodarczy-grecji-przyspieszy-do-25-proc-850028

    Że wzrost gospddarczy Grecji przyspieszy to oczywiste, po takim spadku każdy wzrost będzie przyśpieszeniem. Wyspa na Pacyfiku produkująca rocznie 100 orzechów kokosowych, kiedy wyproduje ich w kolejnym roku 125 to przyśpieszy jak Grecja. 🙂

  307. byk
    Wszystko kwestią konsumcji.
    Co zjadłeś ?

  308. Delegaci zebrani w Gdańsku na I Zjeździe Delegatów Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” przesyłają robotnikom Albanii, Bułgarii, Czechosłowacji, Niemieckiej Republiki Demokratycznej, Rumunii, Węgier i wszystkich narodów Związku Radzieckiego – pozdrowienia i wyrazy poparcia.

    Jako pierwszy, niezależny związek zawodowy w naszej powojennej historii, głęboko czujemy wspólnotę naszych losów. Zapewniamy, że wbrew kłamstwom szerzonym w waszych krajach, jesteśmy autentyczną, 10-milionową organizacją pracowników, powołaną w wyniku robotniczych strajków. Naszym celem jest walka o poprawę bytu wszystkich ludzi pracy. Popieramy tych z was, którzy zdecydowali się wejść na trudną drogę walki o wolny ruch związkowy. Wierzymy, że już niedługo wasi i nasi przedstawiciele będą mogli się spotkać celem wymiany związkowych doświadczeń”.

    Czytaj więcej na http://nowahistoria.interia.pl/kartka-z-kalendarza/news-8-wrzesnia-1981-r-poslanie-i-zjazdu-delegatow-nszz-solidarno,nId,1496417#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
    ================

    I gdzie nas ten Styropian zaprowadził?
    Na saksy?

  309. Rossi
    Grecja żyła ponad stan i gorzko za to zapłaciła, ale teraz wychodzi z dołka dzięki pomocy Eurolandu i to mimo problemów , takźe tymi z uchodźcami i to napawa optymizmem.
    Twoje porównanie gospodarki greckiej do 100 orzechów kokosowych jest mylące.
    Oliwki i feta , to greckie szlagiery eksportowe, mimo tego polecam odwiedzenie tego pięknego kraju.

  310. Szanowny panie redaktorze i czesc komentujacych. Aby zrozumiec jakie znaczenie ma Polska w obecnych realiach, prosze kupic sobie duzy globus i porownac ten zakatek z caloscia. Niewielki prawda ? i takie ma znaczenie dla pozostalych kto w Polsce rzadzi, co sie dzieje td. Kazdy kraj prowadzi polityke pod siebie i skoro na horyzoncie nie widac checi aby Rosja zabierala terytorium polski dla siebie , to alarmu nikt nie bedzie robil, ze jakis zaprzaniec ustawil sobie wladze dla siebie. Skoro pozwoliliscie to widocznie taka byla wasza wola drodzy wyborcy. Rosji to polskie bagno potrzebne jest jak wrzod na dupie, rozgrywaja swoje interesy swoimi ludzmi umocowanymi w polskim rzadzie znakomicie. Europa nie bedzie sie ogladala czy jakis pisowski parch udziela swojego poparcia a czy jest przeciw. Zycie sie toczy, ludzie maja miec prace i cieszyc sie zyciem. A to, ze w Polsce zaczyna sie dziac lepiej czy gorzej, doputy nie przeniesie sie to na rynek europejski to Europa ma w 4 literach. Co najwyzej przeniesie troche taniej produkcji z Chin do Polski, wyjdzie im taniej. Chcieli i tesknili ludziska za PRL, to zaczynaja dostawac, okazuje sie , ze sa szczesliwi.

  311. Mauro Rossi

    Oko.press jasno dowiódł, że postulaty o które jakoby zażarcie walczyła od poniedziałku premier Szydło znalazły się w uzgodnionej w niedziele treści deklaracji.

    Zresztą niedzielna zgoda rządu RP na treść deklaracji nie powinna dziwić, bo zgnębiona premiera Szydło wcześniej, w czasie szczytu w Brukseli, tuż po „bęckach”, które zebrała z związku z aferą z Tuskiem, dała do zrozumienia, że nie będzie robić żadnych kłopotów przy deklaracji rzymskiej. Tak twierdzili brukselscy urzędnicy i dyplomaci.
    No i tak się stało. Polscy negocjatorzy grzecznie zgodzili się na treść deklaracji w niedzielę.
    Natomiast od poniedziałku w kraju za pomocą propagandy wmawiano ludziom, że rząd o coś zapamietale walczy.

  312. Brytyjczycy potrafia, czyli keep calm and carry on!

    W mediach spolecznych mozna bylo przeczytac tuz po akcie terroru w Londynie.
    „Moi wszyscy drodzy, ktorzy probujecie zlamac Londyn. Ustawcie sie w kolejce po 2000 latach barbarzyncow, ktorym sie to nie powiodlo”.
    Gdzie indziej zamieszczona byla fotografia kobiety z czasow blitzen (II wojna), ktora trzymala kubek z herbata i siedziala na kamieniach i drewnie po zbombardowaniu jej
    domu. Ponizej zdjecia byl napis:”Terrorysci: Bojcie sie nas! Londyn: Cholerni amatorzy!”
    Londyn ma specjalna dusze. W czasach wspolczesnych byl celem tarrorystow z IRA. Wiele zamchow i bez porownania wiecej ofiar, anizeli ze strony islamistow.
    Londyn to wyjatkowa dusza, to niezwykla sila psychiczna wspomagana specyficznym humorem i piwem.
    Tylko pozazdroscic Brytyjczykom.

  313. Jestem w stanie zrozumieć, że różni polityczni showmani wciskają ciemnemu ludowi, że UE niczym się nie różni od ZSRR i że ów ciemny lud to kupuje, natomiast nigdy nie pojmę dlaczego kupują to również – obecni chociażby na tym blogu – ludzie zdawać by się mogło – inteligentni, a do tego wykształceni, oczytani znający języki, a więc tacy, którzy nie są skazani na jedno źródło wiedzy, mogą tę wiedzę konfrontować, wysnuwać wnioski, kojarzyć fakty, wreszcie korzystać z własnego doświadczenia, mogą tak potwornie bredzić (m.in. Mauro Rossi). Jak nieprzytomnym na umyśle, czy wręcz „nastajaszczym” świrem trzeba być, żeby twierdzić, że UE równa się Sowietskij Sojuz. Nie, nie, przecież zdrowy umysłowo człowiek tak pieprzyć nie może, więc o co tu chodzi?!

  314. „Tylko pozazdroscic Brytyjczykom.”
    No, a jak zachowaliby sie cywilizowani Szwedzi?
    Widzialem tyle pospolitej paniki w mediach amerykanskich na kazda okazje, ze osobiscie watpie, czy oni wiedza, co to zimna krew i odwaga.

  315. jobrave
    24 marca o godz. 19:52
    Jestem w stanie zrozumieć, że różni polityczni showmani wciskają ciemnemu ludowi, że UE niczym się nie różni od ZSRR i że ów ciemny lud to kupuje, natomiast nigdy nie pojmę dlaczego kupują to również – obecni chociażby na tym blogu – ludzie zdawać by się mogło – inteligentni, a do tego wykształceni, oczytani znający języki, a więc tacy, którzy nie są skazani na jedno źródło wiedzy, mogą tę wiedzę konfrontować, wysnuwać wnioski, kojarzyć fakty, wreszcie korzystać z własnego doświadczenia, mogą tak potwornie bredzić (m.in. Mauro Rossi). Jak nieprzytomnym na umyśle, czy wręcz „nastajaszczym” świrem trzeba być, żeby twierdzić, że UE równa się Sowietskij Sojuz. Nie, nie, przecież zdrowy umysłowo człowiek tak pieprzyć nie może, więc o co tu chodzi?!

    Mój komentarz
    Jobrave, może. Czytałeś pewnie na tym blogu teorie wyjaśniające katastrofę smoleńską jako zupełnie inną niż w raportach MAK i Millera? Czytałeś te przejmujące wypowiedzi, że samolot nie mógł zawadzić o brzozę, nie miał prawa, bo naukowo zostało udowodnione przez prof. Biniendę, że samolot nie mógł utracić części skrzydła przy zderzeniu z drzewem, bo tak obliczył komputer prof. Biniendy, a teraz profesor nie ma szczegółowych danych na temat swoich obliczeń, bo są tajne, bo były to obliczenia zadane jego studentom, czy doktorantom w bardzo ważnym problemie nadanym profesorowi przez NASA, itd.

    Były i inne rozważania na tym blogu – że samolot Tu-154M przeleciał wysoko nad brzozą i nie mógł o nią zahaczyć. Dlaczego wysoko? Bo tak wyliczyli naukowcy smoleńscy całkując przyspieszenia pionowe zarejestrowane w czarnych skrzynkach.
    A czy takie całkowanie jest uprawnioną technicznie metodą wyliczania wysokości na której znajduje się w danym momencie samolot? -Nie jest. O wysokości na której leci samolot, mówią zapisy w czarnych skrzynkach, które rejestrują jedyne miarodajne dane – z wysokościomierzy pokładowych samolotu – nie jednego, a dwóch wysokościomierzy. Po to są zamontowane w samolotach czarne skrzynki.

    Mimo, że te dane pokazują, że samolot nie leciał nad brzozą, tylko lewym skrzydłem leciał na wysokości pnia drzewa, to naukowo zorientowani badacze katastrofy smoleńskiej podtrzymują swoją metodę całkowania przyspieszenia oświadczając, że ona jest lepsza i miarodajna dla określania wysokości lotu.
    A co z zapisane jest w czarnych skrzynkach, jakie wysokości? Nic – odpowiadają zorientowani naukowo badacze – Ruskie kłamali i kłamią. Taka jest dyskusja. Zdrowi na umyśle, a wywody kręte i płytkie jak Dunajec przy Trzech Koronach w czasie suszy.

    Weźmy dyskusję blogową i w ogóle ocenę PiSowskich pomagierów głosowania 1:27 na Tuska w Brukseli. Sam Prezes oświadczył, że to było wielkie zwycięstwo i teraz będą szanować Polskę w Unii. Dlaczego było to zwycięstwo? Bo Polska w osobie pani premier Szydło się postawiła i nie ugięła, bo tak trzeba. Takich ludzi, takie państwa się szanuje Tak Prezes powiedział.

    Czy ktokolwiek miał wątpliwości, że Prezes nie jest zdrowy na umyśle? Nie miał nikt. A Czarnecki prawie szef Europarlamentu poszedł jeszcze dalej i oznajmił, że to było wspaniałe zwycięstwo i że poseł do PE S-W będzie chodził teraz w glorii, będą go szanować, co też rzeczony poseł potwierdził pośrednio licznymi wpisami na Twitterze, czy Facebooku.

    A Pani Premier wczoraj i przedwczoraj? Do czego doprowadziła w Rzymie? Do tego, że Polska znów wygrała, postawiła się ostro całej UE i wszyscy prominentni politycy Unijni musieli ustąpić i przyjęli Deklarację Warszawską w całości do Deklaracji Rzymskiej. To się nazywa siła jednego na złego. Siła Trójmorza promieniująca z Warszawy na całą Europę. Pani Premier pokazała, że można.
    Jobrave, a Ty wciąż wątpisz, czy człowiek zdrowy na umyśle może tak gadać.
    Pzdr, TJ

  316. W DW streszczenie ciekawego raportu niemieckiego Ministerstwa Pracy „Podział Niemców na biednych i bogatych”. Z polskiej perspektywy zaskakuje jak realistycznie władze niemieckie widzą tamtejsze problemy społeczne i polityczne. Na dokładkę w ramach kampani wyborczej. Jak sądzę podobne podejście do sytuacji społecznej w Polsce byłoby nie do strawienia przez rządzącą od ponad dziesięciu lat prawicę.
    Zauważyć też należy, że tekst z portalu DW nie został przedrukowany przez polskie media zwykle skwapliwie korzystające z jej bezpłatnego serwisu. Również przez media pisowskie, specjalizujące się w krytyce RFN. Widać akurat w przypadku tej analizy knebelek ideologicznej autocenzury dziennikarzy „niepokornych” zadławił.
    Dodam dla sprawiedliwości, że tekst nie został też przedrukowany przez media, które dziennikarze pisowscy piętnują jako „kapitał niemiecki”.

    Poniżej fragmenty tekstu:

    „Bieda jest zagrożeniem dla porządku społecznego. To wniosek z raportu o ubóstwie zaprezentowanego przez niemieckie Ministerstwo Pracy. Według autorów rosnąca przepaść między bogatymi a biednymi jest niebezpieczna.

    Minister pracy Andrea Nahles podkreśla, że raport potwierdza umacnianie się nierówności w dochodach (…). 10 procent najbogatszych Niemców jest w posiadaniu ponad połowy majątku całego społeczeństwa. Dwie trzecie majątku bogatych pochodzi ze spadków.

    Wieloletni wzrost niemieckiej gospodarki doprowadził wprawdzie do wzrostu dochodów, jednak (…) korzystają na tym głównie osoby dobrze zarabiające. Dochody 40 procent Niemców były w 2015 roku realnie niższe niż w połowie lat 90-tych. Gdy ciężka praca przestaje się opłacać, tracą na tym nie tylko ci, których dotyka to bezpośrednio, lecz całe społeczeństwo, gdyż wówczas „akceptacja dla porządku gospodarczego i społecznego może się zmniejszyć”. Obywatele „mniej uprzywilejowani” czują, że ich wysiłek nie jest należycie doceniany, co prowadzi do niezadowolenia całych grup społecznych.

    Maleją szanse awansu zawodowego i finansowego. Podczas, gdy osobom urodzonym w latach 60-tych ubiegłego stulecia stosunkowo łatwo było osiągnąć wyższy status zawodowy i majątkowy niż ich rodzice, to już prawdopodobieństwo, że uda się to osobom urodzonym w latach 70-tch i 80-tych, jest dwukrotnie mniejsze.

    Gdy rodzice widzą, że ich dzieci nie mają szans na lepsze życie, wówczas (…) może to prowadzić do „poczucia niepewności w szerokich grupach społecznych”. Z raportu wynika także, że „uboższe grupy społeczne wycofują się z demokracji”, przestają na przykład chodzić na wybory, przez co ich głos przestaje się liczyć. Minister Nahles uważa to za zjawisko alarmujące.

    Raport o ubóstwie został przedstawiony przez resort pracy po raz piąty. Jego pierwsza wersja, konsultowana jesienią ubiegłego roku, wywołała burzliwą dyskusję. Raport podkreślał, że osoby bardziej majętne mają większy wpływ na decyzje polityczne niż mniej zarabiający. Te zapisy zostały wykreślone w reakcji na protesty SPD i Zielonych.”

    Całość streszczenia raportu poniżej

    http://www.dw.com/pl/podział-niemców-na-biednych-i-bogatych/a-38095798

  317. jobrave
    24 marca o godz. 19:52

    „Jak nieprzytomnym na umyśle, czy wręcz „nastajaszczym” świrem trzeba być, żeby twierdzić, że UE równa się Sowietskij Sojuz”!

    Twój świat wydaje się prosty, ale mimo to polecam różnce semantyczne między analogią, porównaniem, paralelą, iunctim, współistotnością …. itd.

  318. ozzy
    24 marca o godz. 18:56

    „Moi wszyscy drodzy, ktorzy probujecie zlamac Londyn. Ustawcie sie w kolejce po 2000 latach barbarzyncow, ktorym sie to nie powiodlo”.

    Ktoś bez znajomości rzeczy to pisał. Prawie 2 tys. lat temu Brytyjczyków złamali Rzymianie i założyli na Wyspach swoją prowincję. Fakt, że Brytyczycy nieco na tym skorzystali. A najbardziej współcześni archeologowie, którzy do dziś mają co robić. W V wieku wycofano rzymskiej wojska z Brytanii, do obrony przed inwazją Gotów na Bałkanach, którzy zgrażali zdobyciem Konstantynopola. Była to ówczesna Europa różnych prędkości w praktyce. 🙂 Skorzystali z tego germańscy Sasi, Jutowie i Anglowie, którzy z kontynentu najechali Wyspy Brytyjskie rozpoczynając kilka stuleci wojen. Później najechali Wyspy celtyccy Szkoci z Irlandii i wybiwszy Piktów na północy założyli sobie Szkocję. Jeszcze później przez ponad 200 lat najeżdżali Wyspy normańscy Wikingowie, w końcu je podbili i założyli dynastę (normańską). Część Brytyjczyków uciekła z tego burdelu na kontynent i tam się osiedliła, dziś to Bretonia.

  319. Bar Norte
    24 marca o godz. 22:03

    „… a przez rządzącą od ponad dziesięciu lat prawicę”.

    Chyba nie chcesz nam wmawiać, że PO to prawica?
    To lewica marksistowska po staremu sprzymierzona wielkim kapitałem i burżuazją.

    Igor Janke już to opisał: „Najlepiej wyraził to szef najważniejszego platformerskiego think tanku Jarosław Makowski, pisząc, że „nawet rząd lewicy nie był tak niezależny w swych działaniach wobec Kościoła, jak rząd Tuska”, i wyznaczając zadania biskupom jedynie do „obrony pokrzywdzonych, wykluczonych i biednych”. Słynne Tuskowe „nie będziemy klękać przed księżmi” i określenie „święta krowa” odnoszące się do Kościoła czy zruganie księdza przy świadkach z powodu niepoprawnej homilii, w której uczestniczył prezydent Bronisław Komorowski… Trudno wyobrazić sobie, by na coś takiego wcześniej pozwolili sobie Leszek Miller czy Aleksander Kwaśniewski.

    (…)
    Premier Donald Tusk już wielokrotnie się odsłonił, mówiąc, że elementy tego projektu będą realizowane, gdy „dojrzeje do tego sytuacja społeczna”. Co to oznacza? Zachętę skierowaną do mediów i najlepiej zorganizowanych lewicowych organizacji społecznych, by pracowali dalej nad zmianą świadomości społecznej, a gdy dojrzeje do zmian, on je przeprowadzi. Charakterystyczne jest zachowanie premiera w sprawie związków jednopłciowych. Gdy „Gazeta Wyborcza” opublikowała sondaż, z którego wynikało, że większość Polaków jest już za legalizacją takich związków, zapowiedział, że sytuacja już dojrzała do rozwiązania tego problemu. Potem był ponoć wściekły na swoich współpracowników, gdyż nie poinformowali go, że pytania do tego sondażu były tak sformułowane, że Polacy myśleli, iż chodzi o legalizację konkubinatów męsko-damskich, a akceptacja dla jednopłciowych nadal utrzymuje się na poziomie zaledwie kilkunastoprocentowym.

    Pewne rzeczy jednak już dojrzały do rozstrzygnięć. Projekt ustawy o in vitro ostatecznie zgłoszony przez PO na pewno będzie bardziej liberalny, niż postuluje to Kościół (najprawdopodobniej nie będzie chronił poczętego życia). Związki partnerskie na razie zostały odrzucone, ale nawet konserwatywni posłowie PO składają projekty otwierające przed nimi furtkę. Taką samą furtkę przed eutanazją zgłasza znany platformerski konserwatysta pod niewinną nazwą „testamentu życia”. We wprowadzonej już ustawie o walce z przemocą domową Platforma napiętnowała rodzinę jako najbardziej odpowiedzialną za to zjawisko. Wreszcie premier zapowiedział swój podpis pod Konwencją Rady Europy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie i przemocy wobec kobiet, która jest manifestem ideowym tzw. środowisk genderowych i zobliguje państwo do radykalnej zmiany edukacyjnej w odniesieniu do rodziny, religii czy rozumienia płci. Następnie PO zgłasza projekt ustawy o poszerzeniu możliwości karania za tzw. mowę nienawiści zgodnie z postulatami środowisk gejowskich (2 lata więzienia za ich krytykę)”.

  320. Mauro Rossi

    W czasie gdy wmawiałeś blogowiczom, że dzieki mozolnym negocjacjom rządu premiery Szydło tematyka „genderowa” została usunięta z deklaracji rzymskiej publiczna telewizja prezesa Kurskiego wyemitowała klasykę genderowego kina – „The Rocky Horror Picture Show” z 1975 w reżyseri Jima Sharmana.

    To musical, pastisz horroru ale głównie radosny film o transseksualiźmie. Radosny jak seks z lat 70. Pewnie jezcze pamietasz tę Sodomę i Gomorę wywołaną lewacką, jak to nazywasz, rewolucją seksualną.

    Nie wiem jak do emisji doszło, chyba prezes Kurski nie dopatrzył. No ale mniejsza z tym – przesyłam ci genderowy fotos z tego filmu:

    http://4.bp.blogspot.com/-QES3zBQ6a-I/UGL4lv5lYWI/AAAAAAAAApY/eAqhfFUQCAg/s1600/RHPS-CRH58-FloorShowPortraitL.jpeg

  321. Mauro Rossi

    Jasne Mauro, Tusk i Schetyna to klasycy marksizmu.

  322. Bar Norte
    24 marca o godz. 18:31

    Widzę, że na fakty jesteś ponowcześnie odporny. 🙂 Lub też rzeczywistość nie korsponduje z twoimi wyobrażerniami jak być powinno. W ogólnych zarysach Deklaracja Rzymska uzgodniona była wcześniej, ale niekkóre kraje różne rzeczy cały czas nagocjowały, w tym Polska. Także Grecja negocjowała jeszcze ubiegłej nocy.

  323. Bar Norte
    24 marca o godz. 23:34

    „Jasne Mauro, Tusk i Schetyna to klasycy marksizmu”.

    Tusk musiał zmienić poglądy, bo chciał zostać królem Europy, przecież wiedział co jest na razie w Brukseli obowiązujce. No i jej zmienił, nie takie rzeczy ludzie robią dla stanowisk. W Brukseli można byc chadekiem i konserwatystą, ale jedynie z mruginieciem oka. Co do Schetyny, czy on wygląda na człowieka, który w ogóle mysli? O poglądach to nawet nie wspominam.

  324. Mauro Rossi

    Mauro, nie cytuj mi tych elaboratów Jankego tylko lepiej popatrz co Kurski wyprawia w telewizji.

    Jesli chodzi o genderowe formowanie świadomości społecznej to marksista Tusk przy Kurskim jest cienkim Bolkiem

    https://en.wikipedia.org/wiki/The_Rocky_Horror_Picture_Show#/media/File:Rocky_Horror_throne_screencap.jpg

  325. Mauro Rossi

    „niekkóre kraje różne rzeczy cały czas negocjowały”

    Tak, negecjowały usunięcie z deklaracji gender. Widziałem dziś w telewizji Kurskiego co wynegocjowały.
    Nie ma w deklaracji ale za to jest w tv Kurskiego. A nie pisałem, że ta deklaracja nie ma żadnego praktycznego znaczenia?

    Mauro, w coraz trudniejszej polemicznie sytuacji cię ten nieszczęsny PiS i jego aktyw stawia.

  326. Bar Norte
    24 marca o godz. 23:32

    ” telewizja (…) wyemitowała klasykę genderowego kina – „The Rocky Horror Picture Show” z 1975 w reżyseri Jima Sharmana”.

    Poczciwy fiilm sprzed ponad 40 lat. Co ma wspólnego z genderem jako takim? Marksistowski gender przywędrował z Zachodu i zastąpił marskizm na polskich uniwerstetatch. Jeszcze raz okazało się, że marksizm umarł na Wschodzie, bo zwyciężył na Zachodzie. Ale to pokazuje, że w murach uniwersteckich zawszę będzie obecna jakaś „naukawość”. Ktoś tu niedawno twierdził, co prawda powołując się na powieść, że na UJ w średnioweiczu magię uprawiano. No to dziś gender się uprawia. 🙂

    „Pewnie jezcze pamietasz tę Sodomę i Gomorę wywołaną lewacką, jak to nazywasz, rewolucją seksualną”.

    Ogólnie to chodzi o rewolucje marksistowską. Nowa Lewica była konsekwentna, jeśli chciała stworzyć nowego człowieka pozbawionego jakoby alienacji, to droga wiodła przez dekonstrukcję niektórych instytucji (Kościół, szkoła) i homogenizacje społeczeństwa, w tym koniecznie rodzin. Kapitalizm był tym zachwcony, zyskiwał coraz mniej świadomych, wręcz ogłupiałych i zatomizowanych konsumentów. Rewolucja seksualna świetnie się tego nadawała do dekonstruckji rodziny. Początek tej reowlucji to nie była żadna partyznatka hipsiowska, tylko decyzja na zupełnie innym poziomie. Myślę o sex-wystawie w Kopenhadzie w 1967 roku, która była pierwsza publiczną prezentacją pornografii (Passent wóczas oczywiście to krytkował, ciekawe jak dziś). Dekandentyzm jednak słabo nadaje się jako zaczyn rewolucji. Może zrujnowac to i owo, ale to wszystko.

  327. Mauro Rossi

    „Poczciwy fiilm sprzed ponad 40 lat. Co ma wspólnego z genderem jako takim”

    Gender w największym skrócie to płeć kulturowo-społeczna. Film emitowany dziś w tvp Kurskiego był własnie klasyczną impresją na ten temat.

    Dodam, że gender tu nie został ściągnięty z zachodu. On tu zawsze był. Na dowod przesyłam ci fotos z filmu „Piętro wyżej” z 1937 roku. Na zdjęciu Eugeniusz Bodo w klasycznej genderowej przebierance:

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Piętro_wyżej#/media/File:Eugeniusz_Bodo_Mae_West.jpg

    Mauro, popatrz na fotosy, ktore ci dziś wkleiłem i zastanów się czy naprawdę warto pisać te elaboraty o gender.

  328. Mauro Rossi

    Jeszcze jedno genderowe ujęcie – tym razem z filmu o nie pozostawiającym złudzeń co do jego genderowego charakteru tytule „Czy Lucyna to dziewczyna” z 1934.

    https://czipsydwa.files.wordpress.com/2014/05/1-f-208-2-800×800.jpg

  329. Panowie,
    przekonanych nic i nikt nie przekona – pröżne wasze boje. Marksista (są jeszcze tacy?) zostanie marksistą, trockista (są jeszcze tacy?) zostanie trockistą, pisowiec (niestety są jeszcze takie polskopodobne stwory) zostanie pisowscem etc.
    Poco się pałować? Pozostańcie panowie (pań nie dostrzegam) na swoich pozycjach, no i ch…. – jak to mawiało się w moich stronach (sri za ew. pojęty wulgaryzm).
    Wasze cytaty, argumenty, dosadne przywalenia i inwektywy są bezskuteczne: każdy z was pozostanie niewzruszony, niezdobyty na swejj barykadzie.
    PS. Dwócu wściekłych piSSmanów (jeden na „em”, a drugi na „iks”) zdecydowanie wykluczam z komentowania mojego (moich) postów – ja was omijam szerokim łukiem, czyncie to jakem ja czynię. No i ch…

  330. tejot
    24 marca o godz. 20:35

    „Czytałeś pewnie na tym blogu teorie wyjaśniające katastrofę smoleńską jako zupełnie inną niż w raportach MAK i Millera”?

    Te raporty niczego nie wyjaśniają, a sporo zaciemniają. Po ich przeczytaniu nadal nie wiadomo dlaczego samolot się rozbił. W żadnym z tych raportów nie ma jakichkolwiek śladów badań fizycznych wraku, czy czegokolwiek. Są ogólniki i sporo błędów oraz zafałszowań. Pominięto dane TAWS, bo nie pasowały do tezy, że samolot rozbił się „no bo tak”. Jeśłi wystarcza ci , że samolot rozbił się „no bo tak”, to ten raport jest dla ciebie. Ruscy po cichu śmieją się w kułak, ale tobie to chyba nie przeszkadza.

    „samolot nie mógł utracić części skrzydła przy zderzeniu z drzewem, bo tak obliczył komputer prof. Biniendy, a teraz profesor nie ma szczegółowych danych na temat swoich obliczeń, bo są tajne”.

    Każdy może sobie kupić program LS-Dyna, zrobić symulację i wykazać Binindzie błędy. Ale jakoś nikt tego nie zrobił, ani MAK, ani Lasek. Czemu? Dlatego, że oni wiedzą jaki będzie wynik, no przecież taki jak u Biniedy. Lotnicze duraluminium ma takie same właściwości fizyczne na Wschodzie i na Zachodzie. Raport to jest tylko prosta maskirowka dla naiwnych tejotów.

    „… Tu-154M przeleciał wysoko nad brzozą i nie mógł o nią zahaczyć. Dlaczego wysoko? Bo tak wyliczyli naukowcy smoleńscy całkując przyspieszenia pionowe zarejestrowane w czarnych skrzynkach”.

    Jeśli rejstrator parametryczny jest ok. to wszystkie dane musza być spójne. Wszystkie. Jedne dane pozwalają wyliczyć lub oszacowć inne. Dlatego prawdziwej trajektorii samolotu przed kastrofa nie da się zafałszować.

    „czy takie całkowanie jest uprawnioną technicznie metodą wyliczania wysokości na której znajduje się w danym momencie samolot? Nie jest”.

    No i popatrz, znów masz pecha, A całki po trajektoriach Feynmana, to niby co? Przy okazji sprawdź kim był w fizyce Feynaman. 🙂

    „W którym kierunku ucieka żaba przed młotkiem”?
    http://migdal.wdfiles.com/local–files/dydaktyka/sft_calki_feynmana.pdf

    Dla ciebie to trochę trudne, ale np. Nowaczyk, ekspert Macierwicza od trajektorii tupolewa, taką matematykę czyta, wie do czego służą całki.

    „O wysokości na której leci samolot, mówią zapisy w czarnych skrzynkach, które rejestrują jedyne miarodajne dane – z wysokościomierzy pokładowych samolotu – nie jednego, a dwóch wysokościomierzy”.

    Z tych „czarnych skrzynek” dane czerpał także amerykański system FMS (TAWS) to dlaczego je zignorowano, a w raporcie MAK ostatni alert TAWS #38 nawet ukryto?
    Dane mówią na jakiej wyskości był z samolot w rejonie brzozy. Ponad 16 metrów, brzoza liczyła ok. 11 m. Kilka najwyższych metrów każdego drzezwa przypomina cienki ekrzaczki w parku. I to te krzaczki wyrywały kawały blach z lecącego jeszcze samolotu? Przytomny jesteś? Bo Miller z Laskiem to ględzili za pieniądze. A ty?

    „Po to są zamontowane w samolotach czarne skrzynki”.

    Chodzi ci zapewne o rejetratory parametryczne. Ponieważ zapisują one różne dane, czasem kilka razy na sekundę, to integralność tych danych można matematycznie weryfikować. Jeśli w danej chwili samolot był na jakiejś wysokości, to 1,5 s. wcześniej mógł być na wysokościach, ale w pewnym tylko przedziale, a w jakim to pośrednio wynika z zarejetrowanego przeciążenia. Gwałtowana zmiana wysokości będzie wiązała się ze zmianami przeciążenia pionowego. Jak gwałtowna zmiana szybkości w samochodzie wiąże się ze mianą przeciżenia, ale poziomego. I tu dochodzimy do twojego ulubionego całkowania. 🙂

    „Mimo, że te dane pokazują, że samolot nie leciał nad brzozą, tylko lewym skrzydłem leciał na wysokości pnia drzewa ….”.

    To jego wysunięte podwozie chyba juz pod ziemią leciało? No skoro skosił skrzydłem pień na wysokości 6 metrów. No i znów twój pech, bo obok brzozy był świadek zdarzenia, niejaki dr Bodin, właściciel działki na której rosła brzoza. On mówi, że samolot leciał górą nie z boku i przelciał nad nim. Wiesz tejot, przypominasz mi faceta grającego w trzy lusterka, który jednak zawsze przegrywa. Jak ty to robisz?

    „Ruskie kłamali i kłamią. Taka jest dyskusja”.

    No co ty, ci po kursach GRU w ZSRS od lat gnębieni przez Macierewicza nigdy by się pod tym nie popdpisali. Czy Ruskie kiedy skłamali?

  331. Pan redaktor Daniel Passent w swoim najnowszym felietonie na tym blogu sam sobie odpowiedział na pytanie:”Kto tu rządzi?”.
    Jeśli wiemy, że od 15 października 2015 r. prezes Jarosław Kaczyński dokonuje sanacji Polski i buduje PRL – bis, to wraca do zapisu minionego ustroju z Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, że PARTIA KIERUJE A RZĄD RZĄDZI. Brakuje dziś tylko zapisu w Konstytucji z 2 kwietnia 1997 r. o przewodniej roli PARTII – PiS.
    Można też zauważyć inny wariant budowanego obecnie nowego ustroju w Polsce. To, co trwa i nasila się od 17. miesięcy rządów PiS coraz bardziej przypomina lata 20 -te ubiegłego wieku we Włoszech, gdy Mussolini doszedł do władzy drogą demokratycznych wyborów. Nie będę tego komentował. Wystarczy, że blogerzy przeczytają pracę prof. Jerzego W. Borejszy „Mussolini był pierwszy…”, wydaną w 1989 r. przez Wydawnictwo Czytelnik (Wydanie II zmienione i rozszerzone). Lektura tej książki pozwala zrozumieć rolę „duce” w budowie włoskiego faszyzmu. Gorąco polecam.

  332. Bar Norte
    25 marca o godz. 0:25

    Gender w praktyce to lubelska jaczejka „Razem” protestująca kilka dni temu pod budynkiem KUL w Lublinie przeciw spotkaniu z Rebeccą Kisssling, amerykańską aktywistą pro-life. Marksistowska prasa („Wyborcza”) napisała: „Kontrowersyjny wykład na KUL”. Tzw. studia genderystczne, wulgarne czarne marsze subkultur, gazeto wyborcze dni cipki, nie są kontorwersyjne, w żadnym razie. Pro-life jest kontrowersyjne.

    I to cały gender. Cóż, każda epoka ma swoją gnozę. Epoka dekadencka też ma swoją.

  333. lspi
    25 marca o godz. 1:23

    „Pan redaktor Daniel Passent w swoim najnowszym felietonie na tym blogu sam sobie odpowiedział na pytanie:”Kto tu rządzi?”. Jeśli wiemy, że od 15 października 2015 r. prezes Jarosław Kaczyński dokonuje sanacji Polski i buduje PRL”.

    Kolejny, który ma kłopot z logiką i oceną rzeczywistością lub cierpi na poważny dysnonas poznawczy. Gdyby Kaczyński budował PRL, to przeciez Passent bardzo by się z tego ucieszył i to poparł. Redaktor wróciłby do czasów swojej młodości, robiłby to z czego jest znany i co umie najlepiej. A w winiecie „Polityki” pojawiłby się znajomy napis: proletaiusze wzystkich krajów, łączcie się.

    A nieco poważniej: PRL tkwi w postkomunistach i III RP, szerg nagatywnych zjawisk z tamtego systemu przeszło pod koniec lat 80. suchą noga do nowego z całym bagażem demoralizacji. Jak pisał Orwell, „I ślepy by dostrzegł”.

  334. gender wczoraj:
    https://de.wikipedia.org/wiki/Elagabal#/media/File:Heliogabalus_High_Priest_of_the_Sun.jpg
    a za s.p.wojtkiem m. szaleli wszyscy, geje na czele 🙂

  335. Bar Norte
    25 marca o godz. 0:20

    „Dodam, że gender tu nie został ściągnięty z zachodu”.

    Bar Norte, jesteś dorosły i musisz to pamiętac. Kiedy po 1989 roku z polskich uniwersytetów zniknąl sowiecki marksizm natychmiast pojawił się (tym razem z kierunku zachodniego) gender. Może tego nie zuważyłeś, bo to w gruncie rzeczy też marksizm, tylko bardziej progresywny.

  336. cenzura jak za caratu, panie gospodarzu; publikowac mozna (znowu) wlasciwie tylko w szwajcarii, ciekawe czy od tego jaki lenin sie nie urodzi; drzyj wladimirze wladimirowiczu, femen to dzisiejsza aurora!

  337. zgubne skutki wygranej w totalizatora sportowego;

  338. czajniczek – oto plemie szeli, od stu lat u waadzy;

  339. teraz, taki centurio szczurza śmierć za klawiaturą;

  340. Salon24, duży wywiad z J. Kaczyńskim, głównie na temat polityki zagranicznej.

    Ciekawy fragment:
    „Pani kanclerz jest osobą bardzo sprawną w pewnym sposobie prowadzenia polityki: żeby utrzymać bardzo dobre stosunki osobiste przy braku jakichkolwiek zmian realnych. Nie możemy się na to dalej nabierać. Stosunki z Niemcami muszą być na miarę polityki Niemiec wobec nas. Ta polityka, począwszy od polityki historycznej, a skończywszy na polityce energetycznej jest skierowana przeciwko naszym interesom. Z tego trzeba wyciągać wnioski. Trzeba mieć perspektywę, żeby te stosunki były kiedyś dobre, ale ten modus, który został przyjęty już na początku lat 90. przez polskie elity był wtedy całkowicie błędny.

    Przypomnijmy, czym nas przyjęły Niemcy w sferze wolności po 89 roku? Nieuznaniem granic. Był to najbardziej wrogi akt wobec Polski, jaki można sobie wyobrazić. Kto przeczyta pamiętniki Helmuta Kohla, nie ma wątpliwości, że gdyby nie bardzo brutalny nacisk ze strony Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii i mniej brutalny ze strony Francji, to nasze granice nie byłyby uznane. Niemcom powiedziano: jak chcecie się zjednoczyć, musicie uznać granice Polski. Niemcy nie chcieli tego zaakceptować, tylko zostali do tego zmuszeni”.

    http://newsroom.salon24.pl/764398,kaczynski-dla-salon24-unia-musi-byc-zwiazkiem-panstw-narodowych

  341. Mauro Rossi ;
    Kogoś ten Kaczyński pominął, np. Gorbaczowa i CCCP ? Nie sadzisz ?a w tle nawet generał Jaruzelski .
    Bez pomocy Niemiec po 1990r., Polska nie byłaby w UNI Europejskiej o czym jakoś zapominacie a dziś kiedy głosicie o zasadzie nadzwyczajnej ważności Parlamentów Narodowych jest to głos również za Bundestagiem .
    Na ślepotę polityczna PiS nie ma leku ,szkoda Polski , to nie wasze państwo !

  342. Czy dalsze pogorszenie już nie najlepszych stosunków osobistych Kaczyńskiego z Merkel, przyniesie Polsce jakiejś wymierne korzyści polityczne ?
    Kaczyński twierdzi , że polityka historyczna Niemiec jest skierowana przeciwko Polsce, ciekaw jestem co dokładnie ma na myśli ?
    Co do Niemieckiej polityki energetycznej , to trzeba przyznać, że skierowana ona jest przedewszystkim na korzyść Niemiec , a nie Polski. Czy Polsce szkodzi i jeśli tak, to jak ?
    Budowa Nord Stream była efektem odmowy Polski , na budowę przez jej terytorium gazociągu z Rosji do Niemiec .

  343. Dlaczego katolicy w Polsce kradną a Ziobro to toleruje. Papież sugeruje ,że 10 przykazań to za mało trzeba je wcielać w czyn.Tak sobie myślę,że polscy katolicy zamiast naprawiać Unię powinni zacząć od siebie.Chyba ,że są niereformowalni a to jest problem genetyczny.

  344. Kaczyński miał przecież niedawno osobiste spotkanie z Merkel.
    Coć mi się wydaje, że jego też omotała i zamiast jej wygarnąć , to dał się ululać i dopiero teraz się zmitygował , no i ma słusznie żal .

  345. Dzisiaj w Minsku demonstracje
    ___________

    Bialorusini przeciwko karze grzywnej za „tuniejadstwo” – wszyscy, ktorzy nie posiadaja
    oficjalnej umowy o prace sa zmuszani do placenia kary pienieznej w wysokosci ok. 1000 PLN. Kiedys w ZSSR byla podobna kara w latach 1961-1991 (patrz casus noblisty
    Josifa Brodskiego)
    Prawo te zostalo wprowadzone w 2015 r i obejmuje osoby, ktore w przeciagu roku przepracowaly 183 dni. W koncu ub r administracja Lukaszenki zaczela ezkekwowac ten
    podatek.
    W koncu lutego b r rozpoczely sie demonstracje w Bialorusi, najwieksze od dziesieciu lat, przeciwko temu prezydenckiemu dekretowi m. in. w Brzesciu, Pinsku i stolicy.
    Dzisiaj w Minsku druga duza demonstracja. Wielu obawia sie, ze rezim Lukaszenki uzyje sily wobec demonstrantow a takze aresztowan, ktore sa bardzo czeste (np w wiezieniu przebywa Pawel Siewiariniec, ktory przemawial na poprzednim zgromadzeniu).

  346. Pan @ Slowianin Stanislaw,

    mysl przednia, prosze Pana, a moze na niedzielne ambony?

    Pozdrawiam wiosennie

  347. Polityka zagraniczna Kaczyńskiego to zlepek fobii, obsesji, podlany megalomanią, całkowicie oderwany od rzeczywistosci.
    Chciejstwo niepoparte żadnymi realiami.

    Próby realizowania takiej polityki w wykonaniu dawniej pani Fotygi, a obecnie Waszczykowskiego, są z góry skazane na niepowodzenie.

    Nasi potencjalni sojusznicy orientują się na ekonomię.
    Kaczyński, na księżycowe założenia……

  348. Trzeba tutaj nie zapominać, że głównym źródłem dochodów Białorusi były gaz i ropa , które tanio otrzymywała z Rosji i dalej już sprzedawała po cenach rynkowych . Wraz ze spadkiem cen na te surowce i recesją w Rosji, która jest głównym partnerem gospodarczym Białorusi, skończył się białoruski cud gospodarczy.
    Białoruś szuka teraz innych dobroczyńców.

  349. Przy okazji objawień fatimskich Sobecka pod krzyżem w Sejmie sugeruje głoszenie zasad wiary o każdej porze dnia i w każdym miejscu od poczęcia aż do naturalnej śmierci.Tak sobie myślę,że gdyby to była prawda to kiedy kraść. To nieludzka sugestia dla suwerena.

  350. Co innego głoszenie, a jeszcze co innego przestrzeganie.
    Przynajmniej „duch ochoczy, nawet jak ciało mdłe”.

  351. Jak powiedział Binney – Wewnątrz NSA znajduje się zespół ludzi, którzy inwigilują wszystkich członków Sądu Najwyższego, Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, obie izby Kongresu, jak również Biały Dom.

    Binney stwierdził, że owa grupa – chce widzieć, co ich przełożeni będą robić, co myślą, co uważają, że powinni robić, co planują zrobić tobie, twojemu budżetowi, tak, aby próbować przeciwdziałać temu, zanim to się stanie.

    Binney zauważył, że takie masowe inwigilowanie amerykańskich obywateli jest nie tylko nielegalne, lecz szkodzi wykryciu zagrożeń terrorystycznych z wyprzedzeniem.

    Według Binney’ego, cała sięć światłowodowa Stanów Zjednoczonych jest monitorowana przez NSA w ramach programu Stellarwind, który służy do gromadzenia informacji na temat amerykańskich obywateli.
    http://www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/byly-sygnalista-narodowej-agencji-bezpieczenstwa-nsa-nsa-podsluchuje-prezydenta-kongres-sad-najwyzszy
    ===============

    Demokracja demokracją, ale KTOŚ musi to nadzorować…..

    Według pewnej koncepcji, każdy ustrój polityczny dąży do zbiurokratyzowania.
    Po przekroczeniu pewnego poziomu, to tam zapadają decyzje istotne.
    I chroniące interesy biurokratów.
    W USA i UE ten poziom został już dawno przekroczony.
    Waszyngton czy Bruksela realizuja cele własne, nie te do jakich zostały powołane różne agendy.

    Tyle że to one nadzorują marionetki, poprzez przecieki, czy zbieranie haków na wszystkich istotnych polityków.
    Polska zmierza do podobnego modelu.
    Tyle że jak na razie, stworzył się jeden ośrodek decyzyjny na Nowogrodzkiej……

  352. Bywalec 2
    25 marca o godz. 10:32

    Białoruscy opozycjoniści mogą nieźle żyć z grantów.
    Białoruskie społeczeństwo korzysta z pełnego zatrudnienia, pomimo bezsensu ekonomicznego.
    Czym kończy się wprowadzenie reform rynkowych i wyprzedaż majątku narodowego, mozna łatwo sprawdzić na przykładzie Ukrainy, czy Gruzji, gdzie stopa bezrobocia oscyluje w granicach 40%.

    Tych kilkanaście w sumie tysięcy protestujących, chyba nie wie czym się to kończy?

    Poza tym, rynek zbytu i dostęp do niego, zaczyna być we współczesnym świecie kluczowy.
    I obwarowany warunkami POLITYCZNYMI……

  353. Franciszek gani unijną biurokrację bo przykrywa ludzkie problemy.Ale sam nie likwiduje ludzkich problemów związanych np. z celibatem choć chęć założenia rodziny posiadania żony i dzieci jest biologicznym powołaniem człowieka.Jezus nawoływał do rozmnażania się na chwałę. Celibat prowadzi do patologii np.pedofilii i nie wynika z nauk Jezusa bo jest owocem papieskiej biurokracji.Tak sobie myślę,że przygania kocioł garnkowi bo najciemniej pod papieską latarnią. Celibat to skok na kasę ! bo kasa rządzi w Watykanie.

  354. Dlugie i meczace ale na temat ( byc na na permanentnym zakrecie moze byc i jest meczace ) dlatego jest tylko dla wytrwalych .

    http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,21544556,wszystkie-zakrety-pawla-kukiza.html#BoxGWImg

    Jak to bylo wczesniej .. wczesniej bylo duzo lepiej

    -A ja jestem, proszę pana, na zakręcie.
    Migają światła rozmaitych możliwości.
    Pan mówi: basta, pauza, pat.
    I pan mi nie zazdrości.

    Lepiej chodźmy, bo papieros zgaśnie.
    Niedługo, pan to czuje, będzie rano.
    Ona czeka, wcale dziś nie zaśnie.
    A robotnicy wstaną.

  355. PiS to zatem kolejny rozdział na polskiej drodze modernizacji?

    Tak, to kolejny rozdział polskiej drogi modernizacyjnej, na której w 2015 r. zwyciężyły siły antymodernizacyjne. Jeśli pan spojrzy na mapę wyborczą, to ona pod tym względem była czymś zachwycającym w swojej prostocie. Miał pan Polskę podzieloną z południa na północ, Polska wschodnia jest propisowska, a zachodnia – antypisowska. Dodajmy do tego mapę praktyk religijnych w Polsce, uczestnictwa w mszy niedzielnej, przystępowania do komunii i ma pan Polskę pisowską w całej okazałości.
    http://kulturaliberalna.pl/2017/03/21/pomian-puchejda-europa-wielu-predkosci/
    ============

    Piotr Skarga byłby dumny z potomków…..

  356. Mauro Rossi

    „Kiedy po 1989 roku z polskich uniwersytetów zniknąl sowiecki marksizm natychmiast pojawił się (tym razem z kierunku zachodniego) gender. Może tego nie zuważyłeś, bo to w gruncie rzeczy też marksizm, tylko bardziej progresywny.”

    Jak ci kiedyś napisałem, brednie które za księdzem Oko wypisujesz na blogu są doskonałą okazją do przypomnienia czym realnie są zjawiska obecne w dyskursie politycznym. Postaram się to zrobić na wyrazistych, prostych i bliskich ci politycznie przykładach – z nadzieją, że to zrozumiesz.

    Mauro, jak ci napisałem nocą „gender” nie mógł się tu „pojawić z kierunku zachodniego” ponieważ jak zjawisko społeczne zawsze tu występował.
    Przypomnę po raz kolejny, że gender to „płeć kulturowo społeczna czyli identyfikacja jednostki z rolą płci wynikająca z uwarunkowań kulturowych i społecznych”.
    Doskonałym przykładem obrazującym czym jest gender są fotki pana Antoniego Macierewicza w otoczeniu uzbrojonych po zęby i ubranych w męskie stroje żołnierek na poligonie w Orzyszu. Jeszcze 30 lat temu takie obrazki nie byłyby mozliwe ponieważ ówczesne uwarunkowania społeczno-kulturowe nie pozwalały na podobne zdefiniowanie u kobiet nowej roli swej płci. Ale wcześniej, we wczesnych latach 50 podobne zjawisko zachodziło. Pewnie pamietasz bulwersujące część opinii publicznej kobiety traktorzystki. One też na skutek uwarunkowań społeczno-kulturowych epoki stalinowskiej inaczej, odmienniej identyfikowały swą płeć poprzez ubior i wykonywaną pracę.
    Zaznaczam, że gender okresla tylko płeć społeczno-kulturową a nie biologiczno-anatomiczną.

    Gender studies, który rozkwitł w epoce reaganowskiej na fali emancypacji kobiet na amerykańskich uniwersytetach, o którym ze zgrozą piszesz, zajmuje się właśnie tą problematyką. I wraz z falą emancypacyjną, która dotarła do Polski (żołnierki pana Antoniego) trafił na polskie uczelnie. W tym przypadku naukowcy polscy jak ich koledzy z zagranicy zastanawiają się nad obrazem czy przyczynami tego zjawiska. Na przykład badają czy żołnierki pana Antoniego w dzieciństwie skłaniane były do piastowania lalek czy raczej do odstrzeliwania wrobli za pomocą procy. Starają się też wyznaczyć granicę między tym co wynika z płci biologiczno-anatomicznej a płci społeczno-kulturowej. I to jest trudne. Świadczy o tym dwuznaczny uśmiech pana Antoniego gdy żołnierki na pokazach walki wręcz walą swymi kolegami żołnierzami o glebę a potem podduszają ich za pomocą śmiałych chwytów. Rozumiesz, dominacja, dominy i podobne fantazje.

    Jeśli zaś chodzi o Rebeccę Kisssling, której „jaczejki Razem” uniemozliwiają występy na polskich uniwersytetach to ona się tematyką gender nie zajmuje. Natomiast sama jest dowodem na istnienie gender ponieważ na skutek uwarunkowań społeczno-kulturowych w nowy sposób identyfikuje swą płeć. Wynika to z tego, że zajmuje się tym czym od 2 tysięcy lat tradycyjnie zajmowali się faceci – np św Augustyn czy św Tomasz z Akwinu. Oczywiście mam na mysli ustalanie kiedy w zarodku lęgnie się dusza.

  357. Jeszcze dwatygodnie temu nie wiedzac o tym , bylismy altruistami ale nam sie znudzilo i teraz wiemy ..

    „Polskie interesy naruszane są „wszędzie”
    – Przez wiele lat próbowano nas przekonywać, że UE jest klubem altruistów, że nie istnieją już rywalizujące ze sobą narodowe interesy. Co najmniej od szczytu sprzed dwóch tygodni wiemy, że to nieprawda. Nauczyliśmy się: musimy bronić naszych polskich interesów. To jasne, że mamy mniej władzy i mniejszy potencjał gospodarczy niż Niemcy. Chcemy jednak, by nasze sprawy były traktowane poważnie ” – powiedział minister w wywiadzie.

  358. Banialuki i komunały Rossiego
    Mauro Rossi
    25 marca o godz. 1:09
    1) Rossi napisał cytując przedtem tejota:
    „Czytałeś pewnie na tym blogu teorie wyjaśniające katastrofę smoleńską jako zupełnie inną niż w raportach MAK i Millera”?
    Te raporty niczego nie wyjaśniają, a sporo zaciemniają. Po ich przeczytaniu nadal nie wiadomo dlaczego samolot się rozbił. W żadnym z tych raportów nie ma jakichkolwiek śladów badań fizycznych wraku, czy czegokolwiek. Są ogólniki i  sporo błędów oraz zafałszowań. Pominięto dane TAWS, bo nie pasowały do tezy, że samolot rozbił się „no bo tak”. Jeśłi wystarcza ci , że samolot rozbił się „no bo tak”, to ten raport jest dla ciebie. Ruscy po cichu śmieją się w kułak, ale tobie to chyba nie przeszkadza.”

    Mój komentarz
    Raporty MAK i Millera zostały napisane według wytycznych zawartych w „Załączniku nr 13 do konwencji chicagowskiej IATA”. Załącznik ten nosi tytuł: „Badanie wypadków i incydentów lotniczych”.
    Załącznik ten instruuje jak należy badać katastrofę lotniczą i według tych instrukcji katastrofa została zbadana.
    Rossi, załącznik nie mówi jak prowadzić śledztwo w sprawie winnych katastrofy, tyko opisuje postępowanie służące znalezieniu i określeniu przyczyn katastrofy. Śledztwa w sprawie winnych katastrof prowadzą prokuratorzy.
    Zbyt często smoleńscy teoretycy w swoich wypowiedziach mieszają badaniem przyczyn katastrofy ze śledztwem w sprawie winnych katastrofy.

    Załącznik nr 13 mówi, że materiałem wyjściowym, podstawowym do badania przyczyny katastrofy są zapisy w czarnych skrzynkach. Rossi, w czarnych skrzynkach. Nie w TAWS, czy w głowach ekspertów smoleńskich, czy w obliczeniach symulacyjnych, tylko w czarnych skrzynkach.

    2)Rossi napisał cytując przedtem tejota:
    „samolot nie mógł utracić części skrzydła przy zderzeniu z drzewem, bo tak obliczył komputer prof. Biniendy, a teraz profesor nie ma szczegółowych danych na temat swoich obliczeń, bo są tajne”.
    Każdy może sobie kupić program LS-Dyna, zrobić symulację i wykazać Binindzie błędy. Ale jakoś nikt tego nie zrobił, ani MAK, ani Lasek. Czemu? Dlatego, że oni wiedzą jaki będzie wynik, no przecież taki jak u Biniedy. Lotnicze duraluminium ma takie same właściwości fizyczne na Wschodzie i na Zachodzie. Raport to jest tylko prosta maskirowka dla naiwnych tejotów.

    Mój komentarz
    Rossi, obliczeń (w szeregu wersji) dotyczących zderzenia skrzydła Tupolewa z brzozą dokonali polscy naukowcy. W kilku wersjach modelu zderzenia i parametrów materiałowych drewna brzozy policzyli i wyszło im, ze nie jest to takie oczywiste, a wręcz jest wysoce wątpliwe, że skrzydło przecina brzozę i samolot leci dalej z niezncznym uszkodzeniem, jak twierdzi Binienda. W większości wersji obliczeniowych, tam gdzie parametry drewna oraz model pnia są uściślone, skrzydło ulega przerwaniu na pniu drzewa. Eksperci ci porównali swoje obliczenia z dostępnymi parametrami obliczeń Biniendy (Binienda nie udostępnił szczegółów powołując się na tajność obliczeń) i wyszło na to, że Binienda przyjął bardzo optymistyczne, korzystne dla swojej wersji przecięcia brzozy przez skrzydło parametry zderzenia, zbyt optymistyczne jak na tej klasy naukowca.
    Tak Rossi, w polskich obliczeniach wg programu LS DYNA brzoza przerywa skrzydło.

    3) Rossi napisał cytując przedtem tejota:
    „… Tu-154M przeleciał wysoko nad brzozą i nie mógł o nią zahaczyć. Dlaczego wysoko? Bo tak wyliczyli naukowcy smoleńscy całkując przyspieszenia pionowe zarejestrowane w czarnych skrzynkach”.
    Jeśli rejstrator parametryczny jest ok. to wszystkie dane musza być spójne. Wszystkie. Jedne dane pozwalają wyliczyć lub oszacowć inne. Dlatego prawdziwej trajektorii samolotu przed kastrofa nie da się zafałszować.
    „czy takie całkowanie jest uprawnioną technicznie metodą wyliczania wysokości na której znajduje się w danym momencie samolot? Nie jest”.
    No i popatrz, znów masz pecha, A całki po trajektoriach Feynmana, to niby co? Przy okazji sprawdź kim był w fizyce Feynaman. 
    „W którym kierunku ucieka żaba przed młotkiem”?
    http://migdal.wdfiles.com/local–files/dydaktyka/sft_calki_feynmana.pdf
    Dla ciebie to trochę trudne, ale np. Nowaczyk, ekspert Macierwicza od trajektorii tupolewa, taką matematykę czyta, wie do czego służą całki.

    Mój komentarz
    Rossi, Twoja mowa o „prawdziwych danych, których nie da się zafałszować”, jest sprytna, ogólnikowa i podsumowująca zarazem lecz nie ma w niej ani krzty faktu. Przy okazji suponujesz, że dane z rejestratora parametrycznego były niespójne. Czytam Rossiego i rozumiem supozycję – dane były sfałszowane.

    Po drugie Nowaczyk nie jest ekspertem od wyznaczania trajektorii lotniczych przez całkowanie. Absolutnie nie jest takim ekspertem. Nigdy się tym nie zajmował, ma zerowe doświadczenie w badaniu katastrof lotniczych, nawet szybowców. Rossi, zerowe doświadczenie.
    Nowaczyk pracował w USA w uniwersyteckim laboratorium medycznym, zajmował się tam odczytywaniem zapisów numerycznych z urządzeń laboratoryjnych. Nie ma to nic wspólnego z badaniem katastrof lotniczych, a wręcz jest śmiesznostką przedstawianie Nowaczyka jako eksperta od obliczania trajektorii lotniczych.

    Rossi, ale żeś przybombił z tymi trajektoriami Feynmana w kontekście trajektorii lotu Tu-154M w Smoleńsku.

    4) Rossi napisał najpierw cytując tejota:
    „O wysokości na której leci samolot, mówią zapisy w czarnych skrzynkach, które rejestrują jedyne miarodajne dane – z wysokościomierzy pokładowych samolotu – nie jednego, a dwóch wysokościomierzy”.
    Z tych „czarnych skrzynek” dane czerpał także amerykański system FMS (TAWS) to dlaczego je zignorowano, a w raporcie MAK ostatni alert TAWS #38 nawet ukryto?
    Dane mówią na jakiej wysokości był z samolot w rejonie brzozy. Ponad 16 metrów, brzoza liczyła ok. 11 m. Kilka najwyższych metrów każdego drzezwa przypomina cienki ekrzaczki w parku. I to te krzaczki wyrywały kawały blach z lecącego jeszcze samolotu? Przytomny jesteś? Bo Miller z Laskiem to ględzili za pieniądze. A ty?

    Mój komentarz
    Rossi, pierwszy zapis dokonany przez przez TAWS w Warszawie podczas startu samolotu TU-154M wykazał wysokość kilkudziesięciu metrów w tym czasie, gdy samolot znajdował się na pasie lub był nieco nad nim. W sprawie tego zapisu wśród ekspertów smoleńskich panuje zgodne milczenie. Zero wyjaśnień, zero prób zbadania problemu. Najwidoczniej eksperci ci nie mają czego szukać w tym problemie, ponieważ się na nim nie wyznają, a do firmy, która wyprodukowała urządzenie TAWS się nie zwrócą, bo a nuż firma przyzna, że coś było na rzeczy, lub nie przyzna, bo firmy na ogół bardzo niechętnie przyznają się do błędów i zacznie kręcić, co ekspertów smoleńskich może wprowadzić w wiele innych błędów i hipotez.

    5) Rossi napisał:
    „Po to są zamontowane w samolotach czarne skrzynki”.
    Chodzi ci zapewne o rejetratory parametryczne. Ponieważ zapisują one różne dane, czasem kilka razy na sekundę, to integralność tych danych można matematycznie weryfikować. Jeśli w danej chwili samolot był na jakiejś wysokości, to 1,5 s. wcześniej mógł być na wysokościach, ale w pewnym tylko przedziale, a w jakim to pośrednio wynika z  zarejetrowanego przeciążenia. Gwałtowana zmiana wysokości będzie wiązała się ze zmianami przeciążenia pionowego. Jak gwałtowna zmiana szybkości w samochodzie wiąże się ze mianą przeciżenia, ale poziomego. I tu dochodzimy do twojego ulubionego całkowania. 

    Mój komentarz
    Rossi, wysokość na której znajduje się samolot jest mierzona w samolocie przez dwa rodzaje wysokościomierzy – barometryczne i radiowe. Wysokości te są rejestrowane co pół sekundy, co odpowiada około 40 parę metrów odległości w przypadku lotu Tu-154M tuż przed katastrofą.
    Te dane zestawione ze sobą pozwalają dostatecznie dokładnie odtworzyć tor lotu samolotu w rejonie brzozy. Samolot w takim locie, jak przed brzozą w Smoleńsku, nie może na tyle gwałtownie zmieniać wysokości, by wysokościomierze, a za nimi zapisy w czarnych skrzynkach tego nie wychwyciły.

    6) Rossi napisał
    „Mimo, że te dane pokazują, że samolot nie leciał nad brzozą, tylko lewym skrzydłem leciał na wysokości pnia drzewa ….”.
    To jego wysunięte podwozie chyba juz pod ziemią leciało? No skoro skosił skrzydłem pień na wysokości 6 metrów. No i znów twój pech, bo obok brzozy był świadek zdarzenia, niejaki dr Bodin, właściciel działki na której rosła brzoza. On mówi, że samolot leciał górą nie z boku i przelciał nad nim. Wiesz tejot, przypominasz mi faceta grającego w trzy lusterka, który jednak zawsze przegrywa. Jak ty to robisz?

    Mój komentarz
    Rossi, wysunięte podwozie Tu-154M ma wysokość około 2 m (od ziemi do dolnej płaszczyzny skrzydła). Lewe skrzydło Tu-154M uderzyło w brzozę na wysokości około 5 – 5,5 m. Pozostało dla podwozia jeszcze około 3 m zapasu nad ziemią.
    Rossi, umiejscowiłeś w szale debaty podwozie pod ziemią przypisując mi ten pomysł. Niech Ci będzie. Logika PiSowska wszystko przyjmie.

    Rossi, w fantazjowaniu poszedłeś na całość twierdząc, że Bodin widział, jak samolot przeleciał nad brzozą.

    Oto fragment rozmowy Przemysława Marca z Nikołajem Bodinem z 22 października 2010 roku.
    „Nikołaj Bodin: – Kiedy oddalił się (samolot – red.) od brzozy, już go nie widziałem.
    Przemysław Marzec: Stracił skrzydło po uderzeniu?
    Nikołaj Bodin: – Skrzydło było odbite (złamane), ale jeszcze wisiało. Potem pobiegłem za nim (samolotem – przyp. PM), widzę leży skrzydło, to niedaleko od tego miejsca. Potem pobiegłem dalej, a on już leżał w błocie.”

    Oto zeznania Bodina, które udostępniła Prokuratura Wojskowa w październiku 2013 roku:

    „Zobaczyłem samolot lecący nisko, który szedł równolegle do ziemi na wysokości mniej niż 10 metrów. Samolot leciał ze wschodu na zachód w stronę lotniska. Przelatując nade mną tenże samolot włączył dopalanie. Od tego jak samolot włączył dopalacz, od strumienia powietrza wydostającego się z turbiny, upadłem obok swojego samochodu. Dokładniej, ułożyło mnie na plecach twarzą do góry. Po czym zobaczyłem, jak ten samolot, wg mnie lewym skrzydłem, zahaczył o pień brzozy. Brzoza miała wys. ok. 15 metrów, a skrzydło zahaczyło o pień na wysokości 7-8 metrów. Od uderzenia skrzydłem samolotu, pień drzewa przerąbało na dwie części i wierzchnia część drzewa upadła w kierunku wschodnim”. ”

    Macierewicz wygadywał dla Naszego Dziennika, to co mu się zdawało – że Bodin powiedział, że samolot przeleciał wysoko.
    Nigdzie w zeznaniach nie ma śladu takiego opowiadania.

    Rossi, w każdym punkcie – od (1) do (6) idziesz w zaparte – czarne jest białe, a białe jest czarne
    Pzdr, TJ

  359. Przez dłuższy czas „soft-socjaliści” z Europy i duchowi podpalacze wywodzący się z rewolucji kulturalnej 1968 roku koncentrowali się na burzeniu norm „mieszczańskiej” moralności. Dokonali swojego niszczycielskiego dzieła. Teraz przystępują do ustanowienia własnego „moralnego kodeksu”, określającego, co wolno, a czego nie wolno robić, mówić i pisać. A czego możemy się spodziewać po „nowej moralności”, to pokazuje choćby zasada „neutralności płciowej” – przykład kompletnej ideologicznej aberracji. Na łamach „Frankfurter Allgemeine Zeitung” napisał Joachin Jahn, że funkcjonariusze Unii Europejskiej w jakimś pedagogicznym amoku chcą wychowywać narody Europy. Według Jahna jest to „kolejny element zakrojonego na szeroką skalę programu reedukacji”, którego celem jest wtłoczenie ludzi w szablony „politycznej poprawności”.

    Obecna Unia Europejska, w której polityzuje się życie prywatne, eliminuje wolność umów, niszczy autonomię osoby ludzkiej, glajchszaltuje i ujednolica prawo, zmierza prostą drogą do moralno-ideologicznej dyktatury o totalitarnym odcieniu. Zanika w niej konkurencja koncepcji politycznych i idei, zaś jej organizm dotyka centralistyczny paraliż. A to oznacza wyrok śmierci dla każdego społeczeństwa. Unia Europejska, wysławiana na wszystkie sposoby Europa brukselskich inżynierów socjalnych, zamienia się w duchowy, ideowy, prawny cmentarz dla swoich mieszkańców. Każdy, kto chce temu monstrum wejść do legowiska, ten nie wie co czyni.

    Roland Baader
    http://nowadebata.pl/2016/11/20/unia-europejska-na-drodze-ku-moralno-ideologicznej-dyktaturze/
    ==============

    Kompletnie się nie zgadzam, ale ciekawy tok myślenia…..

  360. Czy przepisy unijne każą katolikom w Polsce kraść i np.nie płacić alimentów.Unia szanuje 10 przykazań konstytucję katolików rzekomo wyżej ustawiających poprzeczkę bo nie kwestionuje zgodności z prawem unijnym. To Ziobro podważa morale katolików i szykuje stosy karne dla grzeszników.Tak sobie myślę,że 10 przykazań to wirtualne teksty bez realizacji w życiu codziennym bo katolicyzm to nie jest polski wynalazek. Trafił na ziemię Słowian w germańskim przebraniu o czym Kaczyński milczy ale czuje podstęp z chrztem zbiorowym. To tak jak zapisanie hunwejbinów pisowskich do Unii choć głosowali przeciw. Teraz Unia dla pisowca to płachta na byka.

  361. Bar Norte
    25 marca o godz. 12:38

    Świetnie wyjaśnione.

    Nie bardzo do mnie dociera o co tyle kwiku z tym gender. W moich stronach wszystko nadal funkcjonuje normalnie mimo, że w sferze publicznej dokonano pewnych modyfikacji celem uwzględnienia statusu osób podpadających pod to, czym straszy Oko i Rossi.

  362. „Aby wzmocnić tę wartość i świadomość biznesu w zakresie jego odpowiedzialności społecznej, konieczne jest publikowanie określonych danych podatkowych” – czytamy w uzasadnieniu Ministerstwa Finansów, które zamierza uczynić bardziej transparentnymi wpływy budżetowe.

    Dane największych płatników CIT w Polsce będą ujawniane – zadecydował resort. Nowe przepisy będą dotyczyć 1 proc. osób prawnych wykazujących najwyższe przychody. Pomysł osadza się wprawdzie na założeniu „społecznej odpowiedzialności biznesu”, jednego z filarów neoliberalnego ładu gospodarczego, jednak w sytuacji powszechnego przyzwolenia i pochwały praktyki unikania opodatkowania przez wielki biznes może ono przynieść długofalowe korzyści.
    http://strajk.eu/kto-zasila-budzet-ministerstwo-ujawnia-najwiekszych-platnikow/
    =============

    Jeden z sensowniejszych pomysłów…….

    Dodałbym do niego akcję kupowania jedynie u płatników podatku w Polsce uiszczanego.

  363. cos dla @ozzy & @Saldo mortale,…. anty-imigranckie Sweden Democrats 23.9%, poparcie to jest prawie dwukrotnie wieksze niz z wyborow w 2014 roku.
    http://www.independent.co.uk/news/world/europe/anti-immigrant-sweden-democrats-yougov-poll-first-most-popular-refugee-a7649506.html?utm_source=dlvr.it&utm_medium=twitter

  364. Jacobsky

    „Świetnie wyjaśnione.
    Nie bardzo do mnie dociera o co tyle kwiku z tym gender.”

    Dziękuję, tym niemniej mam wątpliwości czy jakoś dotrę tym komentarzem do Mauro.

    Moim zdaniem kwik wynika po prostu z powszechnego niezrozumienia czy zafałszowania tego pojęcia. I to nawet wsród ludzi od których należy wymagać zrozumienia. Na przykład od premiery Szydło, która deklaruje walkę z gender choć głównie na skutek zmian genderowych mogła zostać premierą.
    Tak więc premiera w wyniku swej nieświadomości lub zakłamania zwalcza swoje dobrodziejstwo.

    To jest bardzo ciekawy temat. Dodam, że mimo toksycznej propagandy zmiany genderowe w kraju zachodzą dynamicznie i tej zmiany moim zdaniem nic nie powstrzyma. To jest widoczne gołym okiem w rozmaitych środowiskach, w tym również z natury konserwatywnych jak np w wiejskich. Na przykład współczesne traktory zapewniają taki komfort pracy, że obsługującym je kobietom nie grożą już przykre konsekwencje zdrowotne – jak ich babkom w latach 50 pracujących na „Kirowcach” czy „Biełarusach”. Dlatego obecnie kobiety bez propagandowych zachęt którymi kuszono ich babki wychodzą masowo ze swej płciowej roli „gospodyń wiejskich” i pracują w polu jak mężczyźni – na swych komfortowych „Fergusonach”.
    Własnie tego typu osiągnięcia, uwarunkowania cywilizacyjne pozwalają inaczej definiować społeczną rolę płci – również w konserwatywnych grupach społecznych.

    I podobnie jak u ciebie, tutaj w kraju, mimo siania ideologicznych lęków, wszystko funkcjonuje normalnie.

  365. @xmax

    Sverigesdemokraterna (SD)…czy cos dla mnie? Nie sadze. Raczej w kolejnych wyborach
    podziela los Wildersa i jego partii.
    https://en.wikipedia.org/wiki/Kent_Ekeroth

  366. @ozzy

    Ciekawy zyciorys.

  367. Kto rządzi Polską to widać , słychać i czuć.
    Kto rządzi Europą ? Odpowiedź jest zawarta w tej informacji : Papież Franciszek przyjął w Watykanie premiera Luksemburga wraz z mężem.
    To jest niebywały skandal. Europa staje się zakładnikiem erotycznych dewiantów. To oni kontrolują biznes, banki i politykę. Jeżeli przejmą Watykan, to będzie schizma globalna.

  368. W Watykanie dzięki kasie nie sprawdzają rozporków żon męża też w spodniach i rysach niekobiecych w normalnym odbiorze.Co przypomina czasy kiedy papieżem była kobieta.Tak sobie myślę,że to w Polsce zostanie odebrane spokojnie gdzie rak jest też rybą.

  369. Komu przeszkadza, kto z kim śpi?
    Przecież to nieistotne dla społeczeństwa, a jedynie dla zainteresowanych?

    Klasyczny podział ról społecznych miał uzasadnienie w społeczeństwach przedindustrialnych, rolniczych.
    Obecnie liczą się kompetencje i predyspozycje.
    W ten sposób można wykorzystać POTENCJAŁ dotychczas ukryty ze względu na wdrukowane role społeczne.
    Akurat w historii polski takich kobiet występuje sporo.
    Łamaczki tabu……

  370. SŁOWIANIN STANISŁAW
    25 marca o godz. 17:42

    Akurat Watykan jest ponoć opanowany przez lobby gejowskie….
    Ten wzorzec cnót wszelkich, może stanowić przykład stosowania wszystkich siedmiu grzechów głównych w praktyce.
    Próby Franciszka by cokolwiek zmienić, wobec oporu biurokracji są skazane na niepowodzenie.

    Podobnie zresztą, jak biurokracja brukselska…..
    Też jest niereformowalna i mająca na celu jedynie własne interesy.

  371. wiesiek59

    „Akurat w historii polski takich kobiet występuje sporo.
    Łamaczki tabu…”

    Dobrze, że przypominasz. Wcześniej pisałem o żołnierkach, które od kilkunastu lat służą we współczesnej armii.
    No ale przecież pierwszy zwiastunem tej zmiany był powołany kilkadziesiąt lat wcześniej, w czasie wojny, 1 Samodzielny Batalion Kobiecy im. Emilii Plater – tzw „Platerówki”. W tym przypadku nadzwyczajne okoliczności społeczne wymusiły utworzenie formacji

    Nazwa jej nawiązywała wprost do bohaterki Powstania Listopadowego Emili Plater, która wraz z Marią Prószyńską stały się nie tylko symbolami zbrojnego oporu ale i przekraczania granic między konserwatywnie ujmowanym podzialem ról społecznych na tle płciowym. W tym przypadku nie tylko uczestniczyły w formacjach zbrojnych ale pełniły w nich funkcje dowódcze.

    Do tego się sprowadza gender.

  372. Dlaczego „żona” w obecności papieża nie miała zakrytej głowy.Czy opłata za wizytę bez nakrycia to rekompensowała ? Żona nie żona, Rydzyk ojcem choć nie ma dzieci,Jezus Żyd królem Polski dziwić się,że katolicy są skołowani i głosują za głosem z ambony dla świętego spokoju. Tak sobie myślę,że papież skompromitował pisowski pogląd na gender bo to też dzieci Boga i na jego podobieństwo. To fatalna czy fatimska nowina o zniesieniu związku tylko między kobietą i mężczyzną.Pod parasolem i namaszczeniem papieża.

  373. Dramat wojny

    Spójrzmy na liczby. (Choć poniższe statystyki to jedynie szacunkowe obliczenia, będą pogarszać się w miarę postępującej syryjskiej wojny). Ponad 80 procent Syryjczyków żyje poniżej granicy ubóstwa, a prawie 70 procent z nich znajduje się w sytuacji skrajnej, co oznacza, że nie mają środków, by zaspokoić podstawowe życiowe potrzeby – wynika z raportu podsumowującego 2016 rok. Liczba ta prawdopodobnie wzrosła od tamtego czasu. Stopa bezrobocia wynosi blisko 58 procent, przy znacznej liczbie osób zatrudnionych jako przemytnicy, bojownicy lub będący w inny sposób związani z gospodarką wojenną. Średnia długość życia od początku powstania w 2011 roku spadła w Syrii o 20 lat. Prawie połowa dzieci nie chodzi do szkoły – to jak stracone pokolenie. Kraj stał się katastrofą zdrowia publicznego. Choroby, które dawniej były pod kontrolą, jak tyfus, gruźlica, zapalenie wątroby typu A i cholera, znów występują. Do tego polio (choroba Heinego-Medina – przyp. red. Interia) – wcześniej wyeliminowane – ponownie wróciło do Syrii, prawdopodobnie przez bojowników z Afganistanu i Pakistanu.

    W wyniku wojny w Syrii zginęło ponad 500 tys. osób, a niezliczona liczba Syryjczyków zmarła z powodu braku dostępu do szpitali, ograniczonej pomocy służb medycznych i głodu, który był wykorzystywany jako broń. Ponad dwa miliony osób zostało rannych, a około 11,5 procent przedwojennej populacji stało się ofiarami konfliktu. Blisko połowa ludności Syrii jest wewnętrznie lub zewnętrznie przemieszczona. Badanie przeprowadzone przez Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców wśród migrantów w Grecji w 2015 roku wykazało, że duża liczba osób dorosłych – 86 procent – ma wykształcenie średnie lub wyższe. Większość z nich była poniżej 35. roku życia. Jeśli to prawda, oznacza to, że Syria straciła ludzi, którzy będą jej najbardziej potrzebni w odbudowie kraju w przyszłości.

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/new-york-times/news-baszar-el-asad-wygrywa-ale-syria-juz-praktycznie-nie-istniej,nId,2349059#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
    =============

    K…ewstwo nie zna granic……
    Ileż to Zachód zainwestował, by osiągnać taki efekt?
    To sa koszty niesienia demokracji na skrzydłach dronów, i sponsorowania opozycji.

    Sponsorowanie opozycji ukraińskiej dało podobny efekt.
    Sponsorowanie białoruskiej, może dać podobny.

    Demokracja bywa kosztowna- od nakładów które trzeba ponieść, by osiągnąć efekt destabilizacji krajów, doskonale funkcjonujących bez tego wynalazku….

  374. woytek
    25 marca o godz. 16:35

    na zdjeciu

    http://www.gettyimages.ca/license/657373600

  375. tejot
    24 marca o godz. 20:35

    jobrave
    24 marca o godz. 19:52.(…).
    No tak, wiem, że może, bo przecież od czasu objęcia rządów przez PiS doświadczamy tego permanentnie. Tyle że w sytuacji, kiedy to pieprzenie „trzy po trzy para piętnaście” wychodzi z ust polityków, to rozumiemy, że oni tak muszą, że nie mogą inaczej dotrzeć do motłochu, który lubi nieskomplikowane prawdy, nie rozumiem natomiast, jak Mauro Rossi, którego IQ, co by nie rzec, przewyższa iloraz ameby, może tak nieprzytomnie bredzić. Jestem w stanie pojąć, że ktoś bredzi publicznie, pod nazwiskiem, bo tego wymaga Prezes, ale tu na blogu, pod nickiem można już bardziej swobodnie, tu już nie musi się demonstrować ślepej, fanatycznej wiary w Prezesa. Nie rezygnując z przychylności dla Prezesa, można mimo wszystko zachować trzeźwy umysł i zauważać, iż Myśl Prezesa zawiera oczywiste mankamenty. Tymczasem Mauro i pozostali blogowi pisowcy uważają, iż mylić może się człowiek, ale Prezes nigdy. Takie podejście nie przystoi osobie, która – jak Mauro Rossi – rości sobie prawa do poszerzania horyzontów innym.

  376. ciekawie u mrozka o meksykanach i ich podobienstwach z polakami, ale gdzie, nie powiem, leniuchy!

  377. ciekawy jestem jakie ma zdanie na temat dżender jasny radziu
    pewnie takie same jak admirał don antonio – do zadan specjalnych
    https://www.youtube.com/watch?v=XqXdAtach_k

  378. okazuje sie, ze do nieba mozna i na skroty, przez pieklo;

  379. Mauro Rossi
    24 marca o godz. 23:04

    jobrave
    24 marca o godz. 19:52

    >>„Jak nieprzytomnym na umyśle, czy wręcz „nastajaszczym” świrem trzeba być, żeby twierdzić, że UE równa się Sowietskij Sojuz”!

    Twój świat wydaje się prosty, ale mimo to polecam różnice semantyczne między analogią, porównaniem, paralelą, iunctim, współistotnością …. itd.<<
    ===============
    Mój świat jest taki, jaki jest, podobnie jak Twoje wpisy są takie, jakie są. Dopuszczasz się prostych porównań tam, gdzie problem jest złożony i komplikujesz tam, gdzie można w sposób prosty. Twoje stwierdzenie, że UE = ZSRR, jest -po prostu- głupie, akcentujesz, eksponujesz pewne podobieństwa pomiędzy obiema strukturami i to ma być dowód na Twoją teorię. Gdyby się uprzeć, to -stosując różne karkołomne zabiegi – można wywieść nawet, że monarchia absolutna i demokracja bezpośrednia niczym się od siebie nie różnią. Ja mam w dupie Twoje "iunctim", czy "współistotność" – żyłem w systemie sowieckim, w Polsce post-sowieckiej,i zanim wyjechałem, żyłem przez.chwilę w Polsce unijnej i obecnie od kilkunastu lat mieszkam w państwie, które właśnie wychodzi z UE, w którym świadomość, iż jest to decyzja błędna rośnie z dnia na dzień. I zaręczam Ci, że choć widzę pewne podobieństwo pomiędzy ideą UE, a ZSRR, to tylko formalne, naskórkowe, lecz wypełnione zupełnie inną treścią. Natomiast znacznie mniej pozorne jest podobieństwo pomiędzy Kaczyńskim a Hitlerem czy Stalinem, a mimo tego porównywanie ich byłoby nadużyciem. Dlatego nie popisuj się tu swoimi ćwierć-inteligenckimi gadkami, przestań truć o Marksie i "dżenderyzmie", bo wprowadzasz jedynie chaos do i tak niezbyt uładzonej dyskusji.
    Co zaś się tyczy Smoleńska, to rzadko w tej kwestii zabieram głos, bo nie jestem specjalistą od katastrof lotniczych, ale nie mam wątpliwości, że przyczyną katastrofy pod Smoleńskiem jest genetyczna polska głupota, niefrasobliwość, skłonność do improwizacji, a wystarczyło odlecieć na zapasowe lotnisko. Tylko tyle. Reszta to spekulacje najdurniejsze z możliwych, a to, że jesteś ich zwolennikiem świadczy nie najlepiej o stanie Twojego umysłu.

  380. jobrave
    25 marca o godz. 19:10

    Mój komentarz
    Jobrave, ja nie przykładam w pierwszym oglądzie miary rozumienia do tego, co wygadują ludzie zaczadzeni swoja sławą, wiernością, czy wiarą w cokolwiek.
    W pierwszej kolejności przyjmuję, że tak jest, dopiero w drugiej kolejności porządkuję okoliczności, w których takie postawy się ujawniają i staram się zrozumieć, co może być bodźcem, zachętą, motywacją do wygadywania przez zdawałoby się wystarczająco rozsądnych ludzi bredni na temat np. katastrofy smoleńskiej.

    U polityków jest to przede wszystkim wierność swojej karierze, która wymaga bycia zawsze po aktualnej linii i w aktualnych trendach wyznaczanych przez różne czynniki – wyrokowanie lub nakaz przywódcy, popularność w elektoracie, popularność w szeregach swojej partii, itd.

    Podaję przykład ostatnio wyczytany w internecie. Otóż w Gdańsku po objęciu władzy przez PiS został mianowany wojewodą człowiek, który nie miał żadnego doświadczenia w kierowaniu czymkolwiek, lecz miał na dzień mianowania niezaprzeczalną wartość – był absolutnie wierny doktrynie smoleńskiej, organizował gdzie się dało akcje poparcia, występował gdzie się dało z wiernymi kalkami poglądów Prezesa w tej sprawie, poza tym wykazywał się niemal w sposób dewocyjny żarliwością w wierze, która jest podstawą światopoglądu PiSowców i polityki PiSu.
    Został zauważony przez PiSowskich decydentów jako kandydat na wiernego stanowiskowca i nagrodzony stołkiem wojewody, na którym z cała pewnością będzie dokładnie wykonywał polecenia, bo jakie ma wyjście inne, jeżeli nic innego nie umie?

    Nie byłoby tak źle w państwie, gdyby metoda ta nie miała zastosowania totalnego – od dołu do góry, aż do stanowiska premiera. To co ostatnio wygaduje Beta Szydło, to nic więcej, ani odrobinę więcej, jak dokładne, bardzo dokładne odwzorowanie dyrektyw Prezesa, których on nie potrzebował nawet adresować do PBS, wystarczyło, że je wygłosił.

    Tak funkcjonuje PiSowska maszyneria produkująca banialuki, zaparcia się w żywe oczy oraz inwektywy, insynuacje i pomówienia. Funkcjonuje marnie, z zacięciami i kompromitacjami. Inaczej nie może być, jeśli jeden człowiek stara się uchwycić wszystkie sznurki w państwie i sądzi, że da się jednocześnie nimi wszystkimi pociągać.

    Przykłady z niedalekiej przeszłości funkcjonowania polityków w takiej maszynerii?
    Proszę bardzo.
    Były premier w rządzie koalicji PiS – Samoobrona – LPR, Kamiński z PiSowskiej kancelarii prezydenckiej, Bielan z najbliższego otoczenia Prezesa.
    Czyż nie prawili oni swojego czasu w TV takich banialuków, że kartofle gniły w piwnicy? A teraz? Kamiński doznał olśnienia, wyzwolił się z matni posłuszeństwa Prezesowym dyrektywom i jedzie równo po swoich byłych współtowarzyszach.
    Bielan? Teraz nie gada głupstw, nie ma na to czasu. Jako fachowiec od PR zajmuje się ustawianiem wizyt Prezesa.
    Pzdr, TJ

  381. tejot
    25 marca o godz. 13:59

    „Raporty MAK i Millera zostały napisane według wytycznych zawartych w „Załączniku nr 13 do konwencji chicagowskiej IATA”. Załącznik ten nosi tytuł: „Badanie wypadków i incydentów lotniczych”.

    A gdzie masz w tym załączniku, że wydaje się espertyzę techniczną wypadku lotniczego w ogóle nie badając wraku? Po drugie, jak ujawniono w roku ubeogłym J. Miller nakazał „harmonizację” raportu KBWLP z wersją rosyjską. Te dwa raporty jeśli czemuś służą to zcieraniu śladów niż cokolwiek innemu.

    „Załącznik nr 13 mówi, że materiałem wyjściowym, podstawowym do badania przyczyny katastrofy są zapisy w czarnych skrzynkach”.

    Ten załacznik mówi, że jeśli w kastrofie ginie głowa państwa to trzeba przyjąć hipotezę zamachu, więc badanie materiałowe wraku, w tym materiały wybuchowe, jest obligatoryjne. W rportach MAK i Millera nie ma śladów takich badań. Tym bardziej to dziwne, że szczątków, w tym drobnych, jest zdumiewająco dużo. We wszystkoich katastorofach tego typu (upadek z niskiej wysokości, brak eksplozji paliwa) kadłub jest powgniatany i przełamany, ale część pasażerów wychodzi z życiem. Tu zaś było rumowisko jak w Hiroszimie, a zwłoki pociąte na kawałki.

    „tylko w czarnych skrzynkach”.

    W rejstratorach są dane o wysokości samolotu w rejonie brzozy, ale komisja Millera uznała je za niewiarygodne; jej zdaniem czujniki wysokości były uszkodzone. I wykreśliła trajektorę metodą spod palca, czyli tak, by przebiegła przez działkę Bodina, gdzie stała lub już była zwalona w dniu katastrofy słynna brzoza. I tu jest pytanie, nawet jeśli czujniki wysokości były w rejonie brzozy uszkodzone, to jaka była wyskość kilka sekund wcześniej, kiedy jeszcze były sprawne. A zatem w jakich przedziałach, zgodnie z ograniczeniami fizyki i specyfiką ścieżki podejśca, mogły być kolejnych sekwencjach czasowych? I czy wysokosć zapisana w alertach kolejnych TAWS harmonizuje się z danymi o przyśpieszeniu pionowym. Jak widać wszystkich danych nie da się pominąc, zaciemnic i sfałszować.

    „Rossi, obliczeń (w szeregu wersji) dotyczących zderzenia skrzydła Tupolewa z brzozą dokonali polscy naukowcy”.

    Ale na wszelki wypadek nie podajesz ich nazwisk. To może podasz chociaż stopnie wojskowe i rok ukończenia kursu GRU. 🙂 „Anonimowi polscy naukowcy” to zwyky shit. Po jakich kanałach się oni kryją, bo Biniedna jak mówił chętnie by z kims usiadł do dyskusji na ten temat. Na razie spotykały go w Polsce inwetkywy i próby dezawuwoania jego pozycji naukowej.

    „Czytam Rossiego i rozumiem supozycję – dane były sfałszowane”.

    Przecież od zeszłego roku w prokluraturze leży zawiadomienie w sprawie faszłowania danych polskiego rejestratora. Musiałeś o tym słyszeć, że z polskiej czarnej skrzynki wycięte zostały ok. 3 sekundy nagrania, a z rosyjskiej ok. 5 sekund”.

    „Po drugie Nowaczyk nie jest ekspertem od wyznaczania trajektorii lotniczych przez całkowanie. Absolutnie nie jest takim ekspertem. Nigdy się tym nie zajmował, ma zerowe doświadczenie w badaniu katastrof lotniczych, nawet szybowców. Rossi, zerowe doświadczenie”.

    Nowaczyk zajmowal się w USA weryfikacją wyników skomplikowanych doświadczeń naukowych. Przecież on pierwszy odkrył, że trajektoria podana przez MAK i KBWLP jest lipna. Trajektoria zawiera fizyczne dane, a Nowaczyk jest fizykiem. To misiaczki z KPBLP mają mgliste pojęcie o fizyce. A zreszta nie badali żadnej większej, nie mówię dużej, ale nawet większej, katastrofy katastrofy lotniczej, wiec gdzie mieli zdobyć te mityczne doswiadczenia? Lotnik zna sie na pilotażu, ale ma mgliste pojęcie o budowie samolotu. To inżynierowie budują samoloty.

    tejot: „Oto fragment rozmowy Przemysława Marca z Nikołajem Bodinem z 22 października 2010 roku”.

    „Nikołaj Bodin: – Kiedy oddalił się (samolot – red.) od brzozy, już go nie widziałem.
    Przemysław Marzec: „Stracił skrzydło po uderzeniu”?
    Nikołaj Bodin: – Skrzydło było odbite (złamane), ale jeszcze wisiało”.

    No i tu masz tejot odpowiedź na swoje wątpliwości. Skrzydło „było odbite, ale jeszcze wisało”. „Odbite” oczywiście wcześniej, więc tu dochodzimy do hipotezy eksplozji na skrzydle, która zgadza z wieloma innymi faktami.

    Pytający sugerował mu, ze „stracił skrzydło po uderzeniu”, a Bodin, że wlatując nad teren działki „skrzydło miał odbite”. Tak to należy rozumieć.

    Bowiem logika, tejot, logika. Przelot 80-tonowego samolotu nad zasyfioną śmieciami (które powinny odfrunąć, ale dziwnie tego nie zrobiły) działką Bodina z szybkością 75 metrów na sekundę, w dodatku kilka metrów nad ziemią oraz głową świadka, we mgle, to co mógł świadek zobaczyć i zapamiętać? Co najwyżej stan początkowy: „[skrzydło] było odbite ale jeszcze wisiało”. Wykluczone aby wodził wzrokiem za samolotem i zobaczyło co działo się przy wylocie samolotu znad działki, czyli oceniajac stan końcowy skrzydła w porównaniu z początkowym, ponieważ przelot samolotu nad działką Bodina trwał najwyżej sekundę, w dodatku we mgle, podobno starszliwej jak wiele razy zapewniałeś.

    Ale prawdziwym cymesem są zeznania Bodina przed rosyjska prokuraturą, udostępnione później stronie polskiej.

    „Zobaczyłem samolot lecący nisko, który szedł równolegle do ziemi na wysokości mniej niż 10 metrów. Samolot leciał ze wschodu na zachód w stronę lotniska. Przelatując nade mną tenże samolot włączył dopalanie. Od tego jak samolot włączył dopalacz, od strumienia powietrza wydostającego się z turbiny, upadłem obok swojego samochodu. Dokładniej, ułożyło mnie na plecach twarzą do góry. Po czym zobaczyłem, jak ten samolot, wg mnie lewym skrzydłem, zahaczył o pień brzozy. Brzoza miała wys. ok. 15 metrów, a skrzydło zahaczyło o pień na wysokości 7-8 metrów. Od uderzenia skrzydłem samolotu, pień drzewa przerąbało na dwie części i wierzchnia część drzewa upadła w kierunku wschodnim”.

    Jak widać w jego poźniejszym oficjalnym zezaniu wszystko jest już „pokładane” i „zracjonalizwoane”, przycięte do teorii zderzenia z brzozą i ogólnie „takie jak powinno być”. 80-tonowy samolot przeleciał Bodinowi w ciągu sekundy kilka metrów nad głową, była mgła, a on upadjąc od podmuchu turbin pasażerskiego odrzutowca zarejestrował, jak policzyłem, aż 18 różnych faktów, łacznie z wyskością samolotu (sic!) oraz kierunkiem w którym upadł przecięty pień. Takie rzeczy to tylko w Rosji, prawdziwy rosyjski świadek. Oczywiście jedynie jego pierwsza, wyżej przytoczona, spontaniczna wypowiedź ma jakąś wartość dowodową. I tego się tejot trzymaj.

  382. Po dotychczasowych owocach pracy komisji Macierewicza , można już z całą pewnością stwierdzić, że nidy nie dowiemy się prawdy o zbrodni smoleńskiej i to jest z resztą zadaniem tej komisji .

  383. Wraz z tajemniczą śmiercią Ulfkotte, zmarła też ostatnia nadzieja , na wyjaśnienie okoliczności zbrodni smoleńskiej.

  384. jobrave
    25 marca o godz. 20:12

    „Dopuszczasz się prostych porównań tam, gdzie problem jest złożony i komplikujesz tam, gdzie można w sposób prosty”.

    Sugerowałem zbieżności, bo chodziło oczywiście o mechanizm polityczny. Jako naród mamy coś takiego w sobie, że lubimy donosić na własny rząd różnym czynnikom zagranicznym, które mają władzę lub siłę. Z nadzieją, że one pomoga w uzyskaniu lub odzyskaniu władzy w Warszawie, nawet za cenę utraty suwerennosci. Tak było w XVII, XVIII i XIX wieku. Za komuny podobnie, różne frakcje w PZPR lewarowaly się poszukujac w Moskwie opiekunów i wsparcia i uznając to za rzecz naturalną. Obecnie nie ma już EWG, mamy UE, twór o wiele mniej pragmatyczny i dużo bardziej zideologizowany, od lat nadzoworwany przez lewicę, której korzenie tkwią w latach 60. Mechanizm działania tych ludzi przypomina lewicowy internajonalizm, europejska lewica wspiera poszczególne liberlane lewice krajowe, a jeśli jakieś państwo się wyłamuje i np. wybiera nie-lewicę to natychmaist walone jest pałką po głowie. Podobnie jak Bruksela na Orbana tak Moskwa reagowała na czeskiego Dupczeka w 1968 r. Bruksela oczywiście wspiera demkoracje i wybory, ale pod warunkiem, że wygrywać je będą poszczególne krajowe liberalane lewice i politycy zaprzyjaźnieni. Na tym polega marksowski internacjonalizm. Inaczej to będzie „populizm i brak demokracji”. Tak możaby się bawić w sytuacji silnego wzrostu gospodarczego, ale przeciez lewica nie jest od generowania bogactwa tylko jego konsumpcji. Lewica ma dziwacze pomysły na kryzys, czyli jeszcze wiecej tego, co przyczyniło się do kryzysu Europy. To przecież metoda Jaruzelskiego, który w obliczu buntu Solidarnosci postulował więcej socjalizmu, czyli wiecej tego co spowodowało ów bunt.

    Europa była potęgą gospodarczą, ale stała się nią za czasów EWG i w ówczesnych warunkach ostrej konfrontacji Wschód – Zachód. Obecnie rządząca w Brukseli liberlana lewica ciągnie Europę na dekadenckie dno, jakby mówiąc: po nas choćby i potop. Bardzo wielu ludzi mowiąc Unia Europejska ma na myśli EWG tylko w szerszym gronie, a to oczywista pomyłka.

  385. Bywalec 2
    25 marca o godz. 21:18

    „Po dotychczasowych owocach pracy komisji Macierewicza, można już z całą pewnością stwierdzić, że nidy nie dowiemy się prawdy o zbrodni smoleńskiej …”.

    Czyli i ty nie wierzysz w raport MAK i KBWLP.
    Kropla drąży skałę.

  386. Rossi
    Raporty MAK i KBWLP dodyczyły katastrofy lotniczej , a to całkiem co innego jak zbrodniczy zamach, nad którym „pracuje” komisja Macierewicza

  387. wiesiek59
    25 marca o godz. 14:11

    Roland Baader
    http://nowadebata.pl/2016/11/20/unia-europejska-na-drodze-ku-moralno-ideologicznej-dyktaturze/

    „Kompletnie się nie zgadzam, ale ciekawy tok myślenia ….”.

    Byłbym zaszokowany gdybś się z tym zgodził.
    Robisz krok do tylu i natychmiast krok do przodu.
    Dzięki czemu cały czas jesteś w tym samym miejscu.

    wiesiek59
    25 marca o godz. 15:19

    „Aby wzmocnić tę wartość i świadomość biznesu w zakresie jego odpowiedzialności społecznej, konieczne jest publikowanie określonych danych podatkowych” – czytamy w uzasadnieniu Ministerstwa Finansów, które zamierza uczynić bardziej transparentnymi wpływy budżetowe”.

    „Jeden z sensowniejszych pomysłów …”.

    To byl krok do przodu.

  388. Skoro Bóg jest niemową to nie dowiemy się prawdy o zbrodni smoleńskiej.Nawet Watykan milczy a świeccy organizatorzy i obsługa lotu już nie żyją. Tak sobie myślę,że ten wyrok boski jest też tajemnicą fatimską za grzechy pasażerów od urodzenia.To było ostrzeżenie dla świata .Bóg daje i zabiera.Memento mori ! Ale ciemny lud tego nie kuma.

  389. Waldemar
    25 marca o godz. 5:24

    „Bez pomocy Niemiec po 1990r., Polska nie byłaby w UNI Europejskiej”.

    No może nie ucz Niemiec dbać o swoje interesy, bo stajesz sie zabawny. 🙂

    Twoja uwaga sięga szczytów absurdu. Niemcy byli nadzwyczaj zaintersowani Polską w UE. Stabilna Polska w UE i strefie Schengen odgradza ich do Wschodu, rozumiesz?
    Czy dalej tłumaczyć?

  390. Bywalec 2
    25 marca o godz. 9:05

    „Budowa Nord Stream była efektem odmowy Polski , na budowę przez jej terytorium gazociągu z Rosji do Niemiec”.

    Jednak nie bardzo wiesz o czym piszesz. Nord Stream początkowo miał iść przez południową Skandynawię, takie były wstępne projekty studialne, ale z braku zainteresowania państw nordyckich Moskwa zdecydowała, że pójdzie przez Bałtyk. Chodziło o dwie sprawy jednocześnie i obie mające wymiar strategiczny. Redukcje opłat tarnzytowych, ale przy dużo wyższych kosztach inwestycji morskiej i później codziennej ekploatacji gazociągu, oraz ominięcie państw bałtyckich (które forsowały projekt gazociągu tranzytowego Amber, z Rosji do Europy), Białorusi, Ukraiany, Polski i Słowacji. Zgodnie z umową międzyrządową z 1993 roku miała powstać druga nitka gazociągu Jamał (pierwsza istnieje), ale nie powstała. Rosja jeszcze dwukrotnie proponowała Polsce tzw. Pieremyczkę, czyli ominięcie Ukrainy i skierowanie gazociągu tranzytowego z Białorusi przez wschodnią Polskę w kierunku Słowacji. Innymi słowy proponowali nam wykonanie nieprzyjaznego gestu wobec Ukariny, w dodatku gospodarczo absurdalnego. Chodzilo może również i o to, by Niemcy mieli alibi, że jakiś gazociąg Rosja nam proponowała, a Polska odmówiła.

  391. ulfkotte to byl tez taki czajniczek, tylko prima sort;

  392. Bywalec 2
    25 marca o godz. 21:38

    „Raporty MAK i KBWLP dodyczyły katastrofy lotniczej , a to całkiem co innego jak zbrodniczy zamach …”.

    Obecnie w tej sprawie działa podkomisja techniczna. A to że jej członkowie mają w tyle głowy hipotezę zamachu, no bo tak wynika z dotychczasowego śledztwa obywatelskiego. Fizyka i logika.

    Komisja Laska i Millera też przystępowała do pracy z gotową hipotezą, tyle że polityczno-psychologiczną, że katastorfę „spowodowali piloci usiłując lądować we mgle, należy tylko ustalic kto ich do tego nakłonił”. Niestety nie potrafili tego udowodnić, fakty świadczą przeciw tej hipotezie.

    Polska prokuratura od początku prowadziła śledztwo smoleńskie, do dziś nie zamknięte, w którym brano po uwagę wszystkie możliwości, w tym zamach. Nie boj się słowa zamach, ono nie gryzie, a prawda cię wyzwoli.

  393. SŁOWIANIN STANISŁAW
    25 marca o godz. 22:09

    Zawsze na tym blogu obecne muszą być jakies obsesje. Kiedy RJ znika w to miejsce jak wańka-wstańka pojawia się SS.

  394. Jacek Saryusz-Wolski na Twitterze:

    Jacek Saryusz-Wolski ✔ @JSaryuszWolski
    Eurolewica,dziś mieniąca się obrończynią europejskiego projektu, u jego zarania zwalczała go zażarcie, jako burżuazyjny i amerykański spisek.

    Jacek Saryusz-Wolski ✔ @JSaryuszWolski
    Gdyby nie Jałta i komunizm, PL byłaby krajem-założycielem Unii Eur. i sygnatariuszem Traktatów Rzymskich. Tego chciał rząd RP na emigracji.

    Jacek Saryusz-Wolski ✔ @JSaryuszWolski
    Gdyby w zachodnio-europejskim kraju UE jedna z
    sił politycznych twierdziła, że ma wyłączność
    na Europę, wszyscy turlaliby się ze śmiechu.

    Jacek Saryusz-Wolski ✔ @JSaryuszWolski
    Zabawne, jak głośnymi obrońcami Polski w UE,
    czemu n.b. nic nie grozi,są wczorajsi miłośnicy RWPG i Paktu Warszawskiego oraz ich protektorzy.

  395. Trzeba przyznać, że mało kto tak ostatnio rozbawia społeczność twittera jak JSW swym „ćwierkaniem”.

    Najczęstrzy komentarz do „ćwierknięć” JSW: „Boli, oj boli”

  396. M.ROSSI ;
    To Gorbaczow dał gwarancjie ,inna wersja jest kłamliwa ,

  397. Bar Norte
    25 marca o godz. 16:20

    to pocieszające, że pomimo oficjalnie produkowanej paranoi i pomimo oficjalnie wspieranego OKOltyzmu, życie idzie do przodu. Kobiety wyzwolone spod kułtunizmu kulturalnego i wszystkie inne grupy, które są solą w OKU​ powinny jeszcze odważniej domagać się swoich praw. To jedyna droga, by postawić tamę OKOltyzmowi.

  398. Czekam na ćwierknięcie JSW o tym, że zrzeka się on wszystkich przywilejów wynikających z aktywnego uczestnictwa w tym masońsko-niemieckim spisku, jakim jest UE.

  399. Jacobsky

    „pomimo oficjalnie produkowanej paranoi i pomimo oficjalnie wspieranego OKOltyzmu, życie idzie do przodu”

    Jasne, że się rzeczywistości nie da zagadać. Choć lepiej by było gdyby nie oddawano pola OKOltystom i pewne sprawy, np gender, tłumaczono przystępnie i racjonalnie. Z gender, jak pisałem wczesniej, problem polega na tym, że ludzie po prostu nie wiedzą o co chodzi.

    Pamietam kandyjski serial który bardzo ciekawie zmianę genderową przedstawial. Co prawda miał głupawy tytuł moim zdaniem (pol „Bombowe dziewczyny”- ang „Bomb Girls”) ale treść była bardzo sensowna i atrakcyjnie podana.
    To historia kilku dziewczyn i kobiet z rozmaitych środowisk społecznych, religijnych, narodowościowych … które podejmują po przystąpieniu Kanady do wojny pracę w fabryce amunicji. Oczywiście ten nabór jest spowodowany brakiem mężczyzn do pracy (mobilizacja) więc dziewczyny wchodzą w ich społeczne role. I dzięki tej wymuszonej sytuacją szansie na zmianę swego położenia czyli robocie, która je wyrwała z ich macierzystych środowisk dojrzewają doświadczając emancypacji w różnych życiowych wymiarach – zawodowym, socjalnym, politycznym, seksualnym … . Inaczej mówiąć wychodzą z płciowych ról na które skazane były przez swą dotychczasową sytuację społeczno-kulturową. Uwalniają się z ciążących im ograniczeń.

    Aż się prosi by tutaj podobny serial nakręcić odwołująć się do społecznej historii kraju, bo przecież obfitowała ona w podobne sytuacje.
    No ale to trzeba by było chcieć a przede wszystkim nie bać się nadepnąć na odcisk tutejszym OKOltystom.
    Bo gdy się im strachliwie oddaje pole to, jak mawiają marksiści, świadomość nie nadąża za baza. Mało, ta świadomość może stać się jak kula u nogi dla tej bazy.

  400. 1) Rossi napisał:
    Ten załacznik mówi, że jeśli w kastrofie ginie głowa państwa to trzeba przyjąć hipotezę zamachu, więc badanie materiałowe wraku, w tym materiały wybuchowe, jest obligatoryjne.

    Mój komentarz
    Rossi, ten załącznik wraz ze wszystkimi swoimi dodatkami nic nie mówi o głowie państwa, która ginie w wypadku. Skąd wytrzasnąłeś to stwierdzenie? Wymyśliłeś?

    W tym załączniku jest mowa o badaniu wybuchu na szczątkach samolotu jedynie wtedy, gdy:

    a) nagrania z rejestratorów wskazują na wybuch na dużej wysokości i szczątki wtedy z reguły są rozrzucone na dużym obszarze, co nawiasem mówiąc smoleńscy eksperci przyjęli nie wiadomo z jakiego powodu, że było w Smoleńsku, chociaż ewidentnie tak nie było, na co wskazują liczne ogólnodostępne zdjęcia satelitarne wrakowiska. Wrakowisko w Smoleńsku ma wymiary około 150 x 60 m, co jest bardzo typowym obszarem, charakterystycznym dla wypadku CFIT.

    Rossi, łopatologicznie. Nie mogło być rozrzucenia szczątków takiego jak samolotu rozerwanego na dużej wysokości, o czym mówią wytyczne Załącznika nr 13, ponieważ Tu-154M w Smoleńsku leciał na bardzo małej wysokości.

    b) na szczątkach samolotu oględziny wykazały oznaki wybuchu.

    Oględziny samolotu na wrakowisku nie wykazały żadnych śladów wybuchu, szczególnie na oderwanym przez brzozę skrzydle samolotu.

    Ani (a), ani (b) nie było w Smoleńsku.

    2) Rossi napisał:
    „W rejstratorach są dane o wysokości samolotu w rejonie brzozy, ale komisja Millera uznała je za niewiarygodne; jej zdaniem czujniki wysokości były uszkodzone. I wykreśliła trajektorę metodą spod palca, czyli tak, by przebiegła przez działkę Bodina, gdzie stała lub już była zwalona w dniu katastrofy słynna brzoza. I tu jest pytanie, nawet jeśli czujniki wysokości były w rejonie brzozy uszkodzone, to jaka była wyskość kilka sekund wcześniej, kiedy jeszcze były sprawne. ”

    Mój komentarz
    Rossi, nie kręć. Komisja ustaliła wysokość przelotu samolotu przez brzozę na podstawie danych od sprawnych wysokościomierzy zarejestrowanych w czarnych skrzynkach. Danych spójnych i zgodnych z matematyką oraz trajektoriami Feynmana.

    Komisja nic nie pisała o niesprawnych wysokościomierzach w locie przed brzozą. Rossi, mijasz się z prawdą tak jak Macierewicz z zeznaniami Bodina.

    3) Rossi napisał:
    „Rossi, obliczeń (w szeregu wersji) dotyczących zderzenia skrzydła Tupolewa z brzozą dokonali polscy naukowcy”.
    Ale na wszelki wypadek nie podajesz ich nazwisk. To może podasz chociaż stopnie wojskowe i rok ukończenia kursu GRU.

    Rossi, jest to praca z 2014 roku:
    „Analiza Numeryczna Materiału Brzozy w Kontekście Katastrofy Lotu PLF 101 z Dnia 2010″. Autorzy: Maciej Lasek, Maciej Con.
    Rossi, tylko nie cytuj tutaj salonu 24, w którym Con jest przedstawiony jako opluwacz Radwańskiej (tenisistki) i smoleńskich miesięcznic.

    4) Rossi napisał:
    „Czytam Rossiego i rozumiem supozycję – dane były sfałszowane”.
    Przecież od zeszłego roku w prokluraturze leży zawiadomienie w sprawie faszłowania danych polskiego rejestratora. Musiałeś o tym słyszeć, że z polskiej czarnej skrzynki wycięte zostały ok. 3 sekundy nagrania, a z rosyjskiej ok. 5 sekund”.

    Mój komentarz
    Rossi, zawiadomienie o rzekomym sfałszowaniu nagrań z czarnych skrzynek leży od półtora roku na swoim miejscu, czyli w punkcie wyjścia i będzie tam leżało do końca świata, bowiem podkomisja smoleńska nie odważyła się na domaganie od prokuratury rzeczy niemożliwych – stwierdzenia, ze zweryfikowane po wielokroć nagrania z rejestratorów samolotu Tu-154M w Smoleńsku są fałszywe.

    5) Rossi napisał:
    „Nowaczyk zajmował się w USA weryfikacją wyników skomplikowanych doświadczeń naukowych. Przecież on pierwszy odkrył, że trajektoria podana przez MAK i KBWLP jest lipna. Trajektoria zawiera fizyczne dane, a Nowaczyk jest fizykiem.”

    Mój komentarz
    Rossi, Nowaczyk w USA nie zajmował się ani odczytywaniem danych z urządzeń lotniczych, ani badaniem katastrof lotniczych ani czymkolwiek, co ma związek z lotnictwem. Tym, bardziej nie zajmował się „weryfikacją wyników skomplikowanych doświadczeń naukowych”. Weryfikacją wyników doświadczeń naukowych zajmują się autorzy tych doświadczeń.
    Nowaczyk odczytywał dane numeryczne z urządzeń zapisujących wyniki doświadczeń w laboratorium na wydziale medycznym uniwersytetu.
    Czy były to skomplikowane doświadczenia naukowe, czy nieskomplikowane, to nie jest ważne. Ważne, że nie było to laboratorium lotnicze, ani laboratorium badania trajektorii samolotów.
    Nowaczyk nie miał dostępu i nie odczytywał zarejestrowanych parametrów lotu w czarnych skrzynkach, co jest podstawą w badaniu wszelkich katastrof lotniczych. Ani nie ma pojęcia o nawigacji lotniczej, o kierowaniu ruchem lotniczym, o współpracy kontroler ruchu – kapitan samolotu, ani o przepisach lotniczych, ani o załączniku nr 13 ICAO, itd. We wszystkich tych dziedzinach Nowaczyk jest lamerem.

    Rossi, wyjątkowo śmieszne zdanie ułożyłeś: „Trajektoria zawiera fizyczne dane, a Nowaczyk jest fizykiem”. No i co z tego, że jest fizykiem? Ja chodzę po podłodze zgodnie z prawami fizyki. I gdybym był fizykiem, to co?

    6) Rossi napisał:
    „„Nikołaj Bodin: – Kiedy oddalił się (samolot – red.) od brzozy, już go nie widziałem.
    Przemysław Marzec: „Stracił skrzydło po uderzeniu”?
    Nikołaj Bodin: – Skrzydło było odbite (złamane), ale jeszcze wisiało”.
    No i tu masz tejot odpowiedź na swoje wątpliwości. Skrzydło „było odbite, ale jeszcze wisało”. „Odbite” oczywiście wcześniej, więc tu dochodzimy do hipotezy eksplozji na skrzydle, która zgadza z wieloma innymi faktami.
    Pytający sugerował mu, ze „stracił skrzydło po uderzeniu”, a Bodin, że wlatując nad teren działki „skrzydło miał odbite”. Tak to należy rozumieć.”

    Mój komentarz
    Rossi, w poprzednim komentarzu przytoczyłem oficjalne zeznanie Bodina. W zeznaniu tym mówi on, że samolot leciał na wysokości około 10 metrów i że uderzył w jego brzozę (Rossi, w jego brzozę samolot uderzył, w brzozę Bodina!) o wysokości około 11 m na wysokości około 8 m i „przerąbał brzozę”.
    W wywiadzie dla polskiego dziennikarza powiedział, że poszedł dalej i zobaczył urwane skrzydło samolotu. Tak się wyraził Bodin.
    Więc Rossi nie kombinuj z wypowiedziami Bodina, jak należy je rozumieć, tylko przyjmij raz ja jutro, ze Bodin zeznał, że samolot Tu-154M w Smoleńsku uderzył skrzydłem w jego brzozę.
    Rossi, próbujesz nadal w żywe oczy wmawiać blogowiczom, że białe jest czarne.

    Rossi, Tu-154 M leciał na wysokości pnia brzozy i uderzył lewym skrzydłem brzozę. Żadne obliczenia wykonane programem LS Dyna, ani żadne pomiary prof. Ciszewskiego dokonane na zdjęciach satelitarnych tego faktu nie są w stanie zmienić.

    Rossi, ja Ciebie rozumiem. W logice smoleńskiej nie istnieją fakty. Fakt realny można wyrugować z obiegu, ze świadomości, zakląć go, zaprzeczyć mu i już go nie ma. Na miejsce faktu można wstawić dowolny wymysł, zapropagować go, oprawić naukowym żargonem, nawet naukowymi obliczeniami i w ten sposób logika smoleńska pozwala na przebudowę faktu w fakt non est, a z wymysłu pozwala stworzyć zupełnie nowy fakt, który jest niepodważalny, istniejący, namacalny, bowiem został naukowo udowodniony na konferencjach smoleńskich. Konferencje smoleńskie wylęgarniami faktów.
    Pzdr, TJ

  401. wiesiek59,18:50
    Zarzadzaja nami psychopaci w rodzaju Kaczynskiego czy Trumpa, a my sie na to godzimy.

  402. Bełkot Rossiego o liberalnej lewicy, o marksowskim internacjonalizmie, o sojuszu marksistów z kapitalizmem, o UE jak RWPG, itd., jest niesamowity. Czy ten gość chodzi po ziemi?
    Pzdr, TJ

  403. Dodam ze belkot Rossiego o Smolensku sklania mnie do powtorzenia poraz piaty opisu tego banalnego wypadku komunikacyjnego przez inż. Jerzego Grzędzielskiego
    To emerytowany kapitan linii lotniczych
    Pilot doświadczalny samolotowy i szybowcowy
    Instruktor samolotowy i szybowcowy
    Inspektor Wyszkolenia Lotniczego
    Oficer rezerwy Wojsk Lotniczych
    Nalot w powietrzu ponad 25.000 godzin

    Minęła rocznica katastrofy smoleńskiej
    Mija sześć lat od katastrofy smoleńskiej,
    SZEŚĆ LAT OSZCZERSTW WYNIKAJĄCYCH Z BRAKU WIEDZY I CYNIZMU.
    Doczekałem się pięknej, wolnej Polski.
    Nie chcę jej stracić, o katastrofie mam prawo mówić. Poświęciłem lotnictwu
    niemal 50 lat, z czego jako kapitan w liniach lotniczych ponad 30. Przewiozłem
    bezpiecznie miliony pasażerów od Alaski po Australię i od Tokio i wyspę Guam
    na środku Pacyfiku po Amerykę Północną i Południową.
    W cywilizowanym świecie do kokpitu kapitana wiozącego VIP­ów nikt nie ma
    wstępu. Dam przykład: w 2013 roku pani kanclerz Merkel leciała ze swą świtą
    do Indii. Samolotu nie wpuszczono w przestrzeń powietrzną Iranu. Kapitan dwie
    godziny krążył po stronie tureckiej. Po załatwieniu zgody poleciał dalej. Pani
    kanclerz dowiedziała się o tym siedem godzin po lądowaniu. Proszę sobie
    wyobrazić naszą polityczną gawiedź. Pewnie kapitana wyrzucono by za burtę, a
    sami wiedzieliby najlepiej co robić.
    Od momentu katastrofy stawia się podejrzenia o spisek na życie prezydenta i
    zdradę stanu z obcym państwem. O bredniach głoszonych na temat katastrofy
    można napisać książkę. Wspomnę wybrane.
    Pan minister Macierewicz zaraz po katastrofie twierdził, że Rosjanie na
    lądowanie premiera Tuska przywieźli w teczce ILS (Instrument Landing
    System), a na lądowanie prezydenta już nie przywieźli. Dalej Rosjanie nie
    odpędzili, powtarzam kuriozalne określenie „nie odpędzili” naszego kapitana i
    nie zamknęli lotniska. Odpowiem panu ministrowi. ILS waży kilkaset
    kilogramów. Na lotnisku Okęcie był montowany 4 lata. Specjalnie wyposażony
    samolot stabilizował ścieżkę schodzenia i centralną oś pasa. Na lotnisku Modlin
    podnoszono klasę ILS przez 3 lata. Koszt wynosił 62 mln złotych. Panie
    Ministrze kapitana nie odpędza się. To komary z czoła się odpędza. Lotniska
    1
    nigdy nie zamyka się kapitanom, jedynie jeśli na pasie jest inny uszkodzony
    samolot. O lądowaniu decyduje tylko kapitan. Pani poseł Kempa biegała po
    stacjach TV z rewelacją, że winą było niezabranie rosyjskiego nawigatora.
    Kosmiczna bzdura i kompromitacja pani poseł. Ma się to tak, jakby chirurgowi
    tuż przed operacją przyprowadzono panią salową i powiedziano, że jeśli pan
    doktor nie podoła, to operację skończy pani salowa.
    Katastrofę smoleńską mozolnie, przez głupotę, brak wiedzy, chciwość i cynizm,
    przygotowywała polityczna czołówka PIS. Zaczęło się w 2006 roku za rządów
    premiera Jarosława Kaczyńskiego. W czasie publicznego wystąpienia minister
    obrony rządu PIS zapytany został przez oficerów pilotów samolotu TU 154 za
    Spec­pułku dlaczego nie ćwiczą na symulatorach. Odpowiedź była następująca i
    niebywale skandaliczna: „Nie, bo to ruskie”. Dla mnie powiało grozą i
    jęknąłem: „będziemy mieli katastrofy”. Nomen omen pan minister zginął w
    katastrofie.
    Ćwiczenia na symulatorach są niebywale ważne, uratowały wiele istnień i nie do
    pomyślenia jest, aby z nich rezygnować. Cały świat lotniczy z nich korzysta.
    Prezesi nawet najbiedniejszych linii lotniczych klną, ale płacą za swoje załogi.
    Ogrom głupoty i braku odpowiedzialności powala na ziemię. Mogę dać
    dziesiątki przykładów z literatury, ale pozostanę przy swoim przykładzie. W
    mozolnych ćwiczeniach w symulatorze wielokrotnie wraz z załogą zabiłem się.
    Ale przyszła jeden raz okrutna rzeczywistość. Po 10­cio godzinnym locie
    niewiele minut przed lądowaniem na moim lotnisku i jedynym zapasowym
    odległym o 800 km zrobiło się tragicznie. Mgła do samej ziemi, chmury,
    widzialność 50 m. Panie Ministrze Macierewicz, nikt mnie nie odpędza, nikt mi
    nie zamyka lotniska, widzę śmierć w oczach, ponad moje uprawnienia i siły.
    Myślę o straży pożarnej i karetkach. Pierwszy kontakt wzrokowy z ziemią
    miałem na dziesięciu metrach wysokości, błysnęła zielona lampa progu pasa i
    2
    centralnej linii. Do portu samodzielnie bez pomocy „Follow me” nie mogłem
    pokołować. Nie było cudu, tylko wyszkolona załoga.
    Wracający z urlopu w Singapurze, kolega kapitan i mój instruktor, wszedł przed
    lądowaniem do mojego kokpitu. Natychmiast został brutalnie wyproszony. Nikt
    w takiej sytuacji nie może być w kabinie, w odróżnieniu od tego, co nasi
    politycy urządzili temu biednemu pilotowi pełniącemu funkcję kapitana
    TU­154. Żałość i rozpacz. Kiedy uderzycie się w piersi?
    Polityka PIS w imię idiotycznych i partykularnych fobii pozbawiła pilotów
    Spec­pułku ćwiczeń w symulatorze, obniżając bezpieczeństwo Prezydenta. To
    był początek przygotowań do katastrofy. Po tej decyzji wielu kapitanów ze
    Sec­pułku odeszło do linii cywilnych.
    Rok 2008. Pan Prezydent Lech Kaczyński wraz z zaproszonymi gośćmi,
    prezydentami i premierami lecieli do Gruzji przez Azerbejdżan. Gruzja była w
    stanie konfliktu wojennego z Rosją. Dlatego Pan Prezydent akceptuje taką trasę.
    W czasie lotu Pan Prezydent poleca kapitanowi zmianę trasy lotu wprost do
    Tibilisi. Kapitan odmawia, bo nie zezwalają na to przepisy, ponadto gdyby
    niezidentyfikowany obiekt pojawił się w strefie działań wojennych byłby
    niechybnie zestrzelony przez Gruzinów lub Rosjan. Mielibyśmy przez głupotę
    niebywały skandal międzynarodowy i na sumieniu prezydentów i premierów.
    Kapitan został obrażony przez Pana Prezydenta, nazwany tchórzem. Po
    przylocie do Warszawy straszony konsekwencjami. A wystarczyło polecić
    jednemu z doradców prawników zajrzeć do prawa lotniczego i naszego AIP.
    Wtedy kapitan zostałby przeproszony. Nie posądzam o samodzielny,
    nierozsądny pomysł zacnego Prezydenta. Był odcięty w samolocie od
    światowych informacji, a newsy podały, że prezydenci Francji i Rosji lecą z
    Moskwy do Tibilisi aktualnie w asyście myśliwców. Pewnie usłużny poddał
    więc panu Prezydentowi przez telefon przednią myśl zmiany trasy lotu. Po tym
    3
    zdarzeniu pozostało już w Spec­pułku niewielu kapitanów, którzy postanowili
    nie latać z prezydentem. Kapitan nie może odmówić lotu, ale może zachorować.
    To była kolejna cegła żmudnie przyłożona do katastrofy.
    Na lot do Smoleńska na fotelu kapitańskim zasiadł więc pilot nieposiadający w
    pełni uprawnień kapitańskich jak stwierdziła komisja.
    Powiem jak to jest w liniach. Na przykład jeśli ważność ćwiczeń w symulatorze
    przeciągnie się o jeden dzień kapitan odmawia lotu. Kapitan odmówił lotu rano
    w słoneczny dzień do Wrocławia i z powrotem, bo zapomniano wyposażyć
    kokpit w ręczną, wymaganą instrukcją, latarkę. Ten młody kapitan miał rację. W
    tym jednym locie mogło nastąpić zadymienie kabiny i ta latarka ratowała
    wszystko – odczyty przyrządów. Składam Jego Magnificencji Rektorowi
    Politechniki Rzeszowskiej gratulacje. Ten młody pilot od Pana wyszedł i wielu
    innych. Dziś latają jako kapitanowie w najlepszych liniach świata.
    Uważam, że gdyby tego młodego pilota potraktowano jak w cywilizowanych
    społeczeństwach, to znaczy uszanowano jego kwalifikacje i decyzje i
    pozostawiono kokpit zamknięty, to po otrzymaniu standardowej informacji o
    pogodzie z wieży kontrolnej lotniska i jeszcze bardziej nadzwyczajnej i
    dodatkowej informacji o godz. 08.24 „Warunków do przyjęcia nie ma”, to
    kapitan po stwierdzeniu, że na wysokości 100 m nie widzi ziemi i pasa,
    odleciałby ma lotnisko zapasowe. Zgodnie z instrukcją wykonywania lotów. I to
    jest cała wiedza. Jednak chciwość i cynizm możnych polityków zwyciężyły.
    Przed wejściem pasażerów na pokład, honorem i przywilejem kapitana jest
    witanie najważniejszej osoby wraz z małżonką, czyli pana Prezydenta. Odebrał
    ten przywilej kapitanowi jego Dowódca Wojsk Lotniczych – generał. Po prostu
    pokazał mu jego miejsce i to, że jest tu nikim – poniżające i podłe.
    Odmówiłbym lotu. Niby niewyobrażalne, ale nie dla tych co wiedzą o co idzie.
    Jest to kolejna cegła budująca to nieszczęście. Na 11 minut przed katastrofą
    4
    kapitan otrzymuje wiadomość od pana Prezydenta, że „jeszcze nie podjął
    decyzji co robimy dalej”. To oburzające i paraliżujące oświadczenie. To kapitan
    wie, co ma robić. To on odpowiada za życie wszystkich na pokładzie, a nie
    pasażer, nawet ważny. Kokpit winien być absolutnie sterylny i tylko kapitan
    może wydawać polecenia. Tam był po prostu bałagan. Nie wiadomo było kto
    dowodził, kapitan nie był w stanie pozbyć się gości, samolot pędził do ziemi, nic
    nie widać poniżej nieprzekraczalnych 100 m. Generał, Dowódca Wojsk
    Lotniczych zamiast wrzasnąć „Do góry” nawet nie wyrzucił intruzów – horror.
    Pan minister Macierewicz z uporem twierdzi, że załoga zamierzała odejść na
    drugi krąg. Panie Ministrze, już byli nisko jak zadziałała instalacja TAWS „Pull
    up, terrain ahead”. To paraliżuje, każdy pilot ucieka do góry, jeśli zdąży. Co robi
    załoga? Kapitan wycisza sygnalizację zmieniając nastawy wysokościomierza
    barycznego, tym samym pozbawiając się wskazań wysokości progu pasa –
    samobójstwo. Robi to po to, aby sygnalizacja przy dalszym zniżaniu nie
    przeszkadzała. Chciał zobaczyć ziemię jak najszybciej przed minięciem
    radiolatarni. Po prostu chciał lądować.
    Naciski, niekoniecznie słowne były niewyobrażalnie mocne, tak aż uderzyli w
    ziemię 900 m od progu pasa. Dokładnie jak przez kalkę w Mirosławcu, samolot
    CASA uderzył 900 m przed progiem, taka sama pogoda. Informacja od
    Prezydenta nie była ostatnim ciosem dla kapitana. Najboleśniej ugodził go
    kolega kapitan samolotu JAK­40, który kilkanaście minut wcześniej „spadł” na
    pas w odległości 700 m od progu. Dlaczego spadł? Bo pogoda była już fatalna
    zniżając się poniżej dopuszczalnej wysokości 100 m ujrzał ziemię będąc już nad
    pasem. Nie zgłosił obowiązującej formuły, że widzi pas i prosi o zgodę na
    lądowanie. Zrobił to bez zgody wieży. Czym to się kończy dam inny przykład:
    podczas identycznej pogody na Teneryfie kapitan B­747 otrzymał zgodę z wieży
    na start i gdy się rozpędzał drugi kapitan B­747 bez zgody wieży wkołował w
    5
    środek pasa. Wynik – 862 osoby spłonęły. Pasażerowie rejsu JAK­40 winni
    wygrać ogromne odszkodowania za narażenie ich życia.
    Otóż kapitan TU­154 zapytał przez radio kolegę kapitana JAK­40 o pogodę. Ten
    odpowiedział, cytuję: „Pizdowata, widać 200­400 m, podstawa chmur 50 m,
    mnie się udało, możesz próbować”. To jest haniebne, życie Prezydenta i jego
    gości to nie rosyjska ruletka, albo, albo. Winien krzyknąć „Uciekaj jak
    najszybciej”. Ten kapitan bryluje teraz na salonach pana ministra Macierewicza
    i jest jego pupilem. Panie Ministrze, różnimy się, ja też mam guru. Jest nim dr
    nauk technicznych, emerytowany Pułkownik pilot doświadczalny Antoni
    Milkiewicz. Jako młody oficer inżynier brał udział w komisji katastrofy naszego
    IŁ­62. Mimo nacisków potęgi ZSRR udowodnił winę producenta silników,
    narażając przyszłość swoją i swojej rodziny. Gratuluję Panie Ministrze pupila.
    Tak rodziła się katastrofa smoleńska, w której udział mieli politycy karmiący
    nas kłamstwami. Pomaga im kler, a szczególnie episkopat. Sześć lat słyszę z
    ambon: „Żądamy prawdy”. A ta prawda jest tuż, znakomicie wykształcona
    (pozazdrościć może nam wiele państw) nasza komisja ogłosiła wyniki.
    Zapewniam wszystkich, gdyby rozpatrywałaby to najlepsza amerykańska
    komisja NTSB, to wynik byłby identyczny. Jedynie zdjętoby jakąkolwiek
    odpowiedzialność z pracowników wieży , tak jak zrobił to nasz sąd po
    katastrofie w Mirosławcu. Ponadto dowiedzielibyśmy się o treści rozmów braci
    tak przed katastrofą jak i w locie do Azerbejdżanu.
    Z rozgłośni toruńskiej leje się rzeka bzdur o katastrofie, a „Najważniejszy”
    orzekł, że jej uczestnicy byli „prowadzeni na specjalne zamordowanie”. To jest
    chore wręcz. Biskup zamyka z błahych powodów nie wiadomo na jak długo
    nam wiernym świątynię. A nie potrafi zareagować, gdy na drugi dzień po
    tragedii, w środku metropolii, najbardziej katoliccy dziennikarze ogłaszają
    6
    światu, że Rosjanie dobijali pasażerów. Do dziś nie ma nagany kościoła,
    sprostowania, przeprosin. Ja to teraz robię – przepraszam Rosjan.
    Każdego 10­tego dnia miesiąca na czele z duchownym, czasami czarodziejem, z
    wizerunkiem Chrystusa i Matki Bożej z flagami narodowymi o napisach
    niewybrednych i ubliżających Prezydentowi państwa i Premierowi odbywają się
    partyjne wiece i modły o wolną Polskę. Żadnego biskupa to nie boli. Dzisiaj
    upominają nas i nazywają Targowiczanami.
    Już zrozumiałem nauki Kościoła. Służymy temu, który obieca więcej. Gdzie jest
    biskup, który mówił „Największą mądrością jest umieć jednoczyć – nie
    rozbijać”. Tego dzisiejsi pasterze nawet nie wspominają. Był to prymas
    Wyszyński.
    Największym naszym parlamentarnym wstydem był zespół pana Macierewicza
    wraz z profesorami. Otóż wszystkie komisje świata badające katastrofy lotnicze
    zaczynają od wyszkolenia załogi, ostatniego wypoczynku, posiłku, sytuacji w
    pracy, w domu i lotu od startu. Panowie w zespole zaczynali od kolejnego
    wybuchu wskazanego przez guru, tak jakby samolot sam leciał. Pan prof.
    Nowaczyk oświadczył, że samolot był wprowadzony na zły pas. Panie
    Profesorze to nie Frankfurt, tam jest jeden pas. Dziwi się Pan, że Pana
    zwolniona z Uniwersytetu Maryland, a ja dziwię się, że Pana przyjęto. Nie
    wspomnę już o parówkach i puszkach. Proponuję profesorom przed następnymi
    dociekaniami kupić godzinę lotu na symulatorze z instruktorem. Zapytać
    instruktora jak zachowują się piloci po sygnale „Pull up”. Podpowiem
    natychmiast: pełen gaz i do góry. A co robiła nasza załoga? Gnała do ziemi
    nadal, wyłączając sygnalizację.
    Żal mi bardzo rodzin po dwakroć. Za stratę bliskich i za drwiny ze strony
    polityków. Radziłbym, a szczególnie Pani mecenas, zapytać Pana Prezydenta,
    pana Sasina, pana Łozińskiego. Byli najbliższymi doradcami Prezydenta, jaki
    7
    dureń z ich otoczenia wymyślił lotnisko Smoleńsk, stare, zdewastowane,
    nieczynne, wojskowe mając w pobliżu dwa międzynarodowe cywilne, czynne i
    sprawne. Jaki skończony dureń – prawnik wsadził do jednego samolotu tyle
    ważnych osobistości, zamiast rozlokować w trzech środkach transportu. I nie
    ubezpieczył ich. Czy to też wina pana Tuska?
    Głosowałem z wielką nadzieją na mojego idola pana Lecha Kaczyńskiego –
    spokojnego, średniej klasy urzędnika. Zimny prysznic otrzymałem wieczorem
    jak prezydent elekt zameldował swojemu pierwszemu sekretarzowi.
    Wiedziałem, że będziemy mieli dwóch prezydentów: de jure i de facto. I tak
    pozostało.
    Było wiele zamachów na carów, bojarów, książąt, króli, papieży, prezydentów
    mocarstw. Pojedynczo, nie zbiorowo. Nasz Prezydent nie zagrażał nikomu, nie
    miał armii z bronią nuklearną. Nie był mężem stanu, tylko mężem wspaniałej
    Pierwszej Damy. Nie bywał proszony na salony polityczne świata, ani sam nie
    zapraszał. Zginał przez cynizm najbliższych mu i ich chciwość. Stąd dzisiaj ta
    żądza wynagrodzenia mu przez stawianie pomników, nazwy placów i ulic, a
    może wkrótce i miast.
    Piszę to w wielkim żalu i smutku, bo miałem sentyment do tego człowieka.

  404. Dlaczego Bóg ukarał hunwejbinów pisowskich i twórców IV RP Smoleńskiem.Tak sobie myślę,że za fałszywe przesłania do Braci Moskali w kwestionowanie zwycięskiej wyzwoleńczej misji Armii Czerwonej.Dzięki czemu mogło dojść do poczęcia Kaczyńskich i innych otumanianych dziś przez Rydzyka.Można mieć obawy,że wehrmacht za walkę z komunizmem zaliczony zostanie do żołnierzy wyklętych a obozy koncentracyjne za wyklęte ośrodki resocjalizacji komunistów z mlekiem w menu jak sugerował Bender.Pytanie czy wyzwolenie Polski przez ACz było potrzebne z rąk katolickiej III Rzeszy wspieranej przez Węgrów i Słowaków z czarnym podniebieniem w geście białostockim. Komu to przeszkadzało.

  405. Ponoć Tusk dzwonił do Dudy.Prosił o uniewinnienie wzorem Kamińskiego ? Tak sobie myślę o mackach kancelarii prezydenta na podobieństwo Putina jak sugerują media w Polsce co to decyduje globalnie kto będzie prezydentem,A już myślałem,że wszelka władza od Boga pochodzi a nie od Słowian.

  406. Bar Norte
    26 marca o godz. 0:27

    tak, nam ten serial. Zresztą historii o kobietach wyemancypowanych przez wojnę jest znacznie więcej. W pewnym momencie kobieca liga basebalowa zastąpiła męską ligę, bo zawodnicy poszli na front, a dla tych, co zostali w kraju potrzebna była rozrywka, m. in. w postaci kontynuowania meczów tego popularnego w USA sportu.

    Kobiety quebeckie, ubezwłasnowolnione cywilnie i zepchnięte przez rozbuchany kościół katolicki do roli reproduktorek lub zakonnic (szpitale, szkoły ochronki), w okresie wojny poczuły wiatr wolności, kiedy gospodarka wojenna poczułą głód rąk do pracy, ale powrót do czasów pokoju spowodował, że status kobiet wrócił do stanu przedwojennego, i dopiero tzw. spokojna rewolucja lat 60-tych, czyli wypchnięcie kościoła katolickiego ze sfery publiczno-państwowej otworzyło kobietom drogę m.in do uznania za osoby w stosunkach cywilno-prawnych i do nabycia praw wyborczych. Dopiero m. więcej 10 lat temu uchwalono ustawę o zrównaniu zarobków między kobietami i mężczyznami zatrudnionymi w sferze publicznej, ale proces wyrównywania zarobków jeszcze się nie skończył.

    Amerykanki, Kanadyjki, Angielki, Rosjanki, Niemki… Wojna z pewnością miała wpływ na przemeblowanie zastanej przez wojnę hierarchii społecznej i, prędzej czy później wygenerowała zmianę statusu kobiety ze wszystkimi pożytkami z tej zmiany wynikającymi. Konserwa ideologiczna wciąż będzie jojczyć o zagrożeniu dla tradycji, której oni hołdują, i straszyć samych siebie genderem, dodatkowo podlanym marksizmem, bo ten ostatni zawsze dodaje im smaku, ale i tak nie zatrzymają zmian.

  407. Rossi
    Jak zawsze propaganda i fakty alternatywne.
    Nord Stream jest ersatzem za drugą nitkę gazociągu jamalskiego, co do budowy której Polska nie chciała , albo nie mogła dogadać się z Rosją. Zawsze przedwszystkim chodziło już , o zaopatrzenie w gaz wielkiego rynku niemieckiego, a Słowacji, albo krajów skandynawskich.
    https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Gazociąg_Jamalski
    Pieprzenie , że UE rządzi lewackie pokolenie 68 , to też takie fakty alternatywne , dobre dla pisowskich jołopów.
    Na czele Komisji, Rady i Parlamentu Europejskiego stoją akurat chadecy.
    Co do prawdy na temat zbrodniczego zamachu smoleńskiego, co to niby nas wyzwoli, to jeszcze raz powtarzam :
    Patrząc na postępy prac komisji Macierewicza i po tajemniczej śmierci Ulfkotte, jestem przekonany, że tego wyzwolenia nie doczekamy i „waszej prawdy” nigdy się tak naprawdę nie dowiemy .

  408. Tejot z 26 marca godzina 0:31
    Twoje rzeczowe i cierpliwe tłumaczenia w adres M.Rossiego w sprawie samobójczego lotu do Smoleńska zasługują na uznanie i podziw , mamy tu na blogu D.Passenta do czynienia z głupią pisowską narracją .
    Karo131 -26 marca godzina 1:31
    Dziękuję za kolejne przypomnienie „naszemu ” dziecku Smoleńskiemu Rossiemu. Przypominanie niewiele wprawdzie da ale ,próbować warto.
    ps .
    Wczorajszy kanarkowy kubraczek premier Beaty Szydło – kolorem nie pasował do tej uroczystości ,no ale Wójtowa nie musi znać się na tym co i kiedy wypada ubrać. TEATRUM chwili podpisywania i jej żenujące gesty – po prostu wstyd
    Moje uprzedzenia do pani Szydło sięgają szczytu kiedy zaczyna mowić >Natura ją wyposażyła w głos a’la piskliwej myszy , że po prostu wyłączam …..
    Wysłuchałem ważne Europejskie i Gdańskie wystąpienie Donalda Tuska -Brawo!

  409. Kanarkowy kolor kubraczka miał sugerować , że Szydło jest „sauer” , skwaszona .

  410. A tak wogóle to deklaracja rzymska była pisana pod polskie dyktando i jest kolejnym wielkim sukcesem polskiej dyplomacji , po 27:1, co podkreślił gest szydło po jej podpisaniu.

  411. W całej Europie odbywają się proeuropejskie demonstracje,
    a w Polsce ?

  412. Mauro Rossi
    25 marca o godz. 21:29

    Dziękując za obszerne wyjaśnienie, pozwolę sobie nie do końca zgodzić się z Tobą.
    Rzeczywiście zdarzały w naszych dziejach sytuacje, kiedy to „naród donosił” na swoich królów, na swoje rządy. Użyłem cudzysłowu, bo wiadomo, że nie o cały naród chodzi, a ponadto nie uważam, iż owo donoszenie było regułą, twierdzenie, że było na odwrót, uważam za nieuprawnione uogólnienie, albowiem diabeł zawsze tkwi w detalach, a z tych szczegółów wynika, że donosiciele nierzadko kierowali się nie prywatą, lecz dobrem państwa, narodu zawierając różne sojusze, zawiązując spiski przeciwko władcom, rządom itp. i -na dobrą sprawę – rzadko bywa to naród, lecz raczej przedstawiciele różnych stronnictw, które cieszą się w danym momencie poparciem- często złudnym większości narodu. Czyli, że nie naród donosił do Moskwy, czy Brukseli, lecz władza albo jej przeciwnicy.
    Nie jestem zwolennikiem poglądu, że historia się powtarza, bądź lubi się powtarzać. Owszem na przestrzeni dziejów powtarzały się pewne zjawiska, pozornie podobne, ale tu znów można przywołać tkwiącego w szczegółach diabła. Na świecie od dawna toczyły się wojny i zawsze nastawały po nich czasy pokoju, te wojny zawsze toczyły się o coś, dochodziło też do rewolucji, którym towarzyszyły kontrrewolucje, zmieniały się ustroje, świat był podzielony z grubsza na dwa ustroje: kapitalistyczny i komunistyczny, ale czy można powiedzieć, że pomiędzy PRL i KRL-D nie było żadnych istotnych różnic?

    Dobrze, że napisałeś: „naród donosi”, a nie, że „PO donosi” :), bo masz zapewne w pamięci, że kilka lat temu donosił do Brukseli tatko Rydzyk, donosił też PiS, więc i tatko Rydzyk, jak i Jarosław Kaczyński byli -przynajmniej przez jakiś czas „obywatelami gorszego (a może nawet najgorszego) sortu”, bo „zdrajcami” przecież.

    Doskonale pamiętam artykuły i audycje w Rydzykowych mediach, kiedy to sam Tatko odgrażał się, że Brukseli przerobi rządzącą w Polsce koalicję na pasztet, pamiętam też zabiegi i obfite „donosy” PiS w sprawie Smoleńska i rzekomo sfałszowanych wyborów samorządowych.
    Nie traktowałem tego, jako donoszenie, lecz naturalną kolej rzeczy – jesteśmy członkiem UE, w Brukseli znajduje się centrala, toteż czymś oczywistym jest, że jeśli czemuś nie można zaradzić w kraju, trzeba pchnąć sprawę wyżej. I to nie jest tak, że „Bruksela rządzi”, ona jest raczej pewnym bezpiecznikiem – są tam trybunały, komisje, które nie pozwalają na łamanie praw obywatelskich, praw człowieka, w sytuacji, gdy praworządność w danym państwie członkowskim zawodzi, lub istnieje podejrzenie, że zawodzi. Co by nie rzec system sowiecki takich możliwości nie dawał.
    Pisowstwo gardłuje non-stop, że Polska poprzez przynależność do UE nie jest suwerenna, że Unią rządzą Niemcy, członkostwo w UE zdaniem PiS, uniemożliwia nam samostanowienie, nie jesteśmy państwem niepodległym, ponieważ Bruksela ingeruje w nasze sprawy, szczególnie te, które dotyczą praworządności. No, cóż Lech Kaczyński podpisując Traktat Lizboński, zdawał sobie sprawę z tego, że jego podpis zobowiązuje nas do przestrzegania norm unijnych, więc musimy ich przestrzegać, a jeśli nam to nie odpowiada, to wystąpmy z UE.
    Co do suwerenności, do której tak bardzo tęskni pisowstwo. Otóż suwerenność nie jest wartością samą w sobie. Czy ktoś zaprzeczy temu, że Korea Północna jest od dziesiątków lat państwem całkowicie suwerennym? Nie. Czy, w takim razie pisostwo chciałoby żyć w takim kraju? Pisostwo chce żyć w silnym państwie, Korea Płn. jest właśnie takim silnym państwem. To, że należymy do UE daje nam jakieś gwarancje, a przynajmniej nadzieję, że nie staniemy się Koreą Północną, że jeden człowiek nie będzie panem życia i śmierci wszystkich Polaków.
    Natomiast ta pogardzani i znienawidzeni przez Ciebie „lewacy”, są dzisiaj takimi samymi lewakami, jak Ryszard „Reksio” Terlecki hippisem, czy Antek „Trotylenko” Macierewicz fanem Che Guevary. Niesłusznie zresztą stawiasz znak równości pomiędzy lewicą a lewactwem – to nie jest to samo. Jednak, co by nie rzec, to właśnie lewicy należy zawdzięczać, że dziś ludzie mogę żyć godniej, że nie muszą pracować z miskę kartofli po kilkanaście godzin dziennie, że mają gdzie mieszkać, mogą się uczyć, mieć dostęp do kultury, darmową służbę zdrowia i inne świadczenia socjalne i warto o tym pamiętać, zanim potępi się lewicę w czambuł.

  413. Bywalec 2
    26 marca o godz. 11:34

    „Kanarkowy kolor kubraczka miał sugerować , że Szydło jest „sauer” , skwaszona .”

    A co ma sugerowac ten sam kolor Kanclerz Merkel?,…. daj se siana zanim skomentujesz 🙂

    https://twitter.com/w_czerwonym

  414. Beata Szydło – Tusk chciał obalić nasz rząd
    Premier Szydło weszła wczoraj dokładnie w buty mistyfikatora Jarosława Ka. Ogłosiła nową, zupełnie nową ideologię związaną z głosowaniem 27:1 na Tuska w Brukseli. Powiedziała ona:
    „Nie mogliśmy poprzeć człowieka, który chciał obalić nasz rząd.”

    O tym człowieku, to o Tusku. Chciał obalić rząd.
    Do hipotezy zamachowej smoleńskiej, wg której Tusk przybija żółwika z Putinem na okoliczność zatwierdzenia udanego zamachu wybuchowego samolotowego na polskie elity w Smoleńsku doszła teraz teoria o obalaniu rządu przez Tuska. Nieudanego niestety. To była wielka porażka Tuska i wspaniałe zwycięstwo rządu.

    A o głosowaniu w Brukseli na Tuska PBS powiedziała, że:
    „Całkowita cisza, gęsta atmosfera. Jakby wszyscy zdawali sobie sprawę, że coś poszło nie tak”.
    Pewnie wszyscy z tych 27 mieli jakieś wyrzuty sumienia, że głosują na zamachowca. Angela przykazała i musieli.

    Premier Szydło dodała:

    „Nie przegraliśmy. To była potyczka, która przyniesie nam za jakiś czas dobre rezultaty. I nie będzie to bardzo długi czas. Proszę mi wierzyć, nasz prestiż – jako tych, którzy potrafią twardo bronić swoich racji – naprawdę wzrósł. ”

    Porażka okazała się zwycięstwem – nasz prestiż naprawdę wzrósł. PBS nie powiedziała, że nasz prestiż wzrósł, tylko orzekła, że naprawdę wzrósł. No, no! Tylko tak dalej i premier Szydło zawsze będzie wracać z bojów unijnych z tarczą. Aż do pełnego zwycięstwa, czyli takiego przystosowania Unii do krajowej polityki, by stała się chłopcem do bicia przez najwybitniejszego geostratega Jarosława Ka wraz z zespołem – minister W., prezydent D., marszałek K., itd.

    PBS niczym się nie różni od blogowych teoretyków zamachowych. Gada byle co i twierdzi, że jest z tego dumna.
    Pzdr, TJ

  415. xmax
    Biel oznacza niewinność, czystość, ale tak daleko Merkel, jak Szydło chyba nie myślała, bo chyba wybrałaby inny kolor.
    Dobrze tak ?
    https://www.google.de/search?q=bilder+aus+rom+merkel&ie=UTF-8&oe=UTF-8&hl=de-de&client=safari#imgrc=J9iJmLZnO3AiVM:

  416. Przed śmiercią Lech Kaczyński nie był pomawiany jak Tusk o niemiecką agenturalność choć podpisał TLizboński choć nie musiał i rżną głupa jak dzisiaj Wanda Wasilewska z broszką opóżniając podpis.Teraz odwaga staniała a Tusk nie zapisał Polski do unijnego kołchozu jak sugerują pisowscy hunwejbini.Tak sobie myślę,że właśnie podpisanie TL było zdradą dyplomatyczną wobec braku przymusu podpisania. Co teraz nieudolnie jest naprawiane przez drugiego bliżniaka.Pacta sunt servanta !

  417. Bywalec 2
    26 marca o godz. 14:02

    czy udajesz, czy nie wiesz, ze pani premier Szydlo, nie byla na audiencji w zoltym kolorze?,….. znajdziesz na video „Premier @BeataSzydlo podczas audiencji u Ojca Świętego @Pontifex_pl”

    https://twitter.com/PremierRP

  418. xmax
    Ja o podpisaniu deklaracji UE, a ty o audiencji u Franciszka .
    Klasyczne nieporozumienie.

  419. PBS niczym się nie różni od blogowych teoretyków zamachowych. Gada byle co i twierdzi, że jest z tego dumna.

    tejot,

    a co innego jej pozostaje ? Dodatkowo, ona nie ma nic do stacenia, bo i tak nadaje do hermetycznego ludu pisanego, a więc cokolwiek Broszka nie powie, to i tak odbija się zdwojonym echem jak w zamkniętej beczce.

    PS. Szacun za cierpliwość i metodycznośc w kwestii „zamachu” smoleńskiego.

  420. Traktat Lizboński
    został wynegocjonowane telefonicznie Jarosława, a Lech Kaczyński tylko go podpisał.
    Wszyscy, oczywiście oprócz pisowców, przypominają sobie jeszcze nocne warunki wynegocjonowania tego traktatu.
    Co polskiego członkowstwa w UE , jest nie zbędne dla obu stron .

  421. Premier Szydło powtórzyła w wywiadzie dla „La Republica” nieprawdę i to w żywe oczy, że Polska przyjęła milion uchodźców z Ukrainy.
    Wg onet.pl:

    „Premier pytana o kwestię sprzeciwu wobec przyjmowania migrantów w ramach unijnego planu, odparła: „Polska przyjmuje ponad milion uchodźców z Ukrainy.”

    Premier Szydło rozmyślnie nie mówi prawdy i nic się nie dzieje.
    Tym razem powiedziała nieprawdę o przyjmowaniu miliona uchodźców z Ukrainy w Polsce w kontekście przyjmowania imigrantów w ramach unijnego planu, czyli w kontekście przyjmowania uchodźców przez państwa unijne.
    Zafantazjowała o tym, że Polska również przyjmuje uchodźców – ponad milion z Ukrainy. Nie powiedziała prawdy w żywe oczy, desperacko i w myśl reguły – jakoś to będzie, może się nie połapią.

    Polska nie przyjęła miliona uchodźców z Ukrainy, a to dlatego, że ten milion obywateli Ukrainy, których premier Szydło mianowała uchodźcami, przyjechał do Polski nie w celach uchodźczych, nie ubiegał się o status uchodźców u rządu polskiego i nie otrzymał statusu uchodźstwa od rządu polskiego. Są to obywatele Ukrainy, który przyjeżdżają do Polski nie z powodu uchodźstwa, tylko za pracą, legalnie i z wizami. Uchodźcy, to są ludzie bez wiz, ludzie „ucieknięci” z jakiegoś kraju przed wojną, rewolucją, głodem, prześladowaniami, itd. Ukraińcy przyjeżdżają do Polski z wizami.

    Jeśli chodzi o uchodźców z Ukrainy, to problem ten poruszony był kilkakrotnie na blogu. Jeśli dobrze pamiętam, to status uchodźcy otrzymało kilkudziesięciu obywateli Ukrainy. Mikroskopijna ilość. A Premier Szydło kłamie o milionie uchodźców i to kłamie omawiając problem uchodźstwa w Unii Europejskiej przytaczając ten mityczny, kłamliwy milion Ukraińców-uchodźców w Polsce jako wymówkę, jako niby wypełnianie obowiązku pomocy uchodźcom w Europie, itd.

    Fe, nieładnie. Żeby premier dużego znaczącego i zwyciężającego w potyczkach unijnych europejskiego kraju tak nie mówił prawdy w żywe oczy.
    Pzdr, TJ

  422. Demokracja liberalna prowadzi do groźnej sytuacji społecznej. Bardzo nieliczna grupa zawłaszcza olbrzymi majątek kosztem pozostałych. Demokracja liberalna prowadzi de facto do władzy pieniądza. I wbrew nazwie niszczy wolność. To jest odwrotna strona rzeczywistości komunistycznej, bo tam była władza polityki i siły. W przypadku demokracji liberalnej władza jest często kupiona – mówi w wywiadzie Kornel Morawiecki, lider sejmowego koła Wolni i Solidarni.
    http://forsal.pl/artykuly/1030332,kornel-morawiecki-w-demokracji-liberalnej-bardzo-nieliczna-grupa-zawlaszcza-olbrzymi-majatek-kosztem-pozostalych-wywiad.html
    ============

    Niegłupia konstatacja.

    Ale jeszcze celniejsza jest ta:

    „Rozumiem, że różnice dotyczą polityki zagranicznej. Chodzi zwłaszcza o politykę wobec Ukrainy.

    Polityka wschodnia PiS jest po prostu błędna. Tak jak błędna była polityka PO. Czymś nienormalnym jest, że dwa największe narody na obszarze Europy Środkowej i Wschodniej – Polacy i Rosjanie – są nastawiani przeciwko sobie. Rząd polski, polskie media, nastawiają Polaków przeciw Rosjanom i to samo, tylko odwrotnie, robi rząd rosyjski.

    Czy można jednak przechodzić do porządku dziennego wobec wyraźnych zamiarów imperialnych Rosji?

    Nie widzę zamiarów imperialnych ze strony Rosji. Skoro przez trzy lata Rosja broni się rękami i nogami, żeby nie wziąć Doniecka, to miałaby wziąć Warszawę? Przecież samoloty ukraińskie bombardowały Donieck. Polska powinna pomagać w pojednaniu obu stron. Na Ukrainie od czasu Majdanu jest coraz gorzej. Nie tylko jest wojna domowa, ale jest bieda, bandytyzm. My takiej polityki nie możemy ślepo wspierać. Nie możemy też zgadzać się na gloryfikowanie morderców.”……..

  423. Jeśli chodzi o uchodźców z Ukrainy to statystyka wygląda następująco:

    Od 2013 roku do 5 lutego 2017 prośbę o ochronę międzynarodową w Polsce złożyło 5980 Ukraińców.
    `
    Z tej grupy od 2013 roku Polska przyznała status uchodźcy 36 Ukraińcom (w tym 18 z odwołania) natomiast 114 nadano inne formy ochrony międzynarodowej.

  424. Bar Norte
    26 marca o godz. 15:1

    Mój komentarz
    Moim zdaniem w sprawie liczby uchodźców z Ukrainy w Polsce powinna być w sejmie złożona interpelacja nawiązująca do dwukrotnej (raz w PE w zeszłym roku, drugi raz w wywiadzie dla „La Republica” po ostatnim szczycie unijnym w Rzymie) wypowiedzi premiery Szydło o milionie uchodźców w Polsce:

    1) Ilu obywateli Ukrainy przebywa w Polsce? Szacunkowo.
    2) Ilu z nich ma status uchodźcy? Dokładnie.
    3) Skąd pani premier Szydło wzięła dane o milionie uchodźców ukraińskich w Polsce?
    Pzdr, TJ

  425. Pani Szydło powtarza obowiązujący przekaz dnia przysłany z Nowogrodzkiej. A że fakty się nie zgadzają? Tym gorzej dla faktów!Tak jest z uchodzcami i tysiącem innych spraw.I żadne interpelacje poselskie tego nie zmienią.

  426. tejot
    26 marca o godz. 15:29

    Uchodźców ekonomicznych z Ukrainy- w ramach postepu „demokracji”- będzie sukcesywnie przybywać.
    Skolonizowali juz Opolskie…..

    Czy jest ich milion, czy więcej, o tym może poinformować jedynie Straż Graniczna, czy jak się to teraz nazywa.
    Jakąś ewidencję zapewne prowadzą.
    Ilu z nich jest w Polsce jedynie przejazdem do Czech, czy dalej na Zachód, też zapewne nie wie nikt.

    Szacunkowo, z 46 milionowej Ukrainy ubyło około 10 milionów mieszkańców.
    Rozjechali się za pracą zgodnie z różą wiatrów…..
    Sporo z nich, uciekło również od poboru na niepotrzebną wojnę.
    Umierać za interesy Poroszczenki, czy innego oligarchy, nie chce nikt….

  427. Dostatecznie długo powtarzane kłamstwo, staje się prawdą.

  428. Wiesiek59 (15:03) ma rację.

    Należy rozpatrzyć zyski i straty z narzuconej nam rusofobii.

    Zyski i straty dla Państwa na 30 – 50 lat do przodu.

    A tak na serio, to prawdziwe nienawidzący Rosji Polak powinien przestać używać „ruskiego gazu”.

    O ile to robi (lub co gorsze nie wie jaki gaz płynie w jego instalacji) – to mimo wszystko popiera Rosję Putina.

    Może o to chodzi?

    Rząd „dobrej zmiany”, poza podaniem prawdziwej liczby Ukraińców w Polsce, powinien podać jak to jest z tym zużywaniem „ruskiego gazu” w Polsce.

    No bo jeśli okaże się, że nienawidzący Rosji Prawdziwy Polak wspiera Rosję gotując zupę na „ruskim gazie”, to może być dla niego wstrząs.

    W wyniku tego wstrząsu Prawdziwy Polak i Katolik zarazem (no bo Polak to Katolik, a Matka Boska to Polka spod Częstochowy) – może stracić zaufanie do „rządu dobrej zmiany”.

    A to oznacza jej koniec.

    Ja bym postawił na szczerość i powiedział jak jest.

    Ile procent tego niedobrego „ruskiego gazu” służy ugotowaniu niedzielnego rosołu, a ile drugiego dania.

    Wówczas wiadomo by było, że jak zrezygnujemy z rosołu (lub drugiego dania) – to nadal jesteśmy Prawdziwymi Polskimi Patriotami i Katolikami.

    Dlatego nie dziwią mnie wieloletnie próby Pana Ministra Naimskiego do znalezienia innych źródeł zaopatrzenia Polaków w gaz. Skroplony z Kataru – to jedno, a kiedy ten z Norwegii?

    I nie ważne że będzie drożej, ważne że będzie to słuszny, bo nie rosyjski gaz.

    Najgorsza jest ta niepewność: jaki gaz mamy w swojej kuchni?

    Niech rząd „dobrej zmiany” to poda SUWERENOWI, on na to zasługuje, mimo surowego embarga na handel z Rosją.

    I takie pozostawienie tej kwestii bez wyjaśnienia, jest o wiele gorsze od faktów kształcenia się w Moskwie polskich generałów i dyplomatów, bo to są pojedyncze osoby, a z „ruskiego gazu” korzystają miliony Polaków, w tym kilka milionów – Prawdziwych Polaków i Katolików.

    Pora powiedzieć DOŚĆ tej hipokryzji.

    Albo jest embargo na handel z Rosją, albo go nie ma.

    Amen.

  429. Wiesiek
    Interesy Poroszenki ?
    Czy w tym konflikcie jest tylko jedna strona, albo ty jesteś jednostronnym kaleką ?

  430. Bywalec 2
    26 marca o godz. 16:15

    Mam ci wymieniać graczy zagranicznych, mieszających w kotle z ukraińskim barszczem?
    Co najmniej, osiem krajów, z tego co czytałem.
    O „prywatnych” personach typu Biden, nie mówiąc.

  431. Wiesiek
    Wymieniaj, ale wszystkich tym razem, a nie tylko tych, co tobie nie pasują.

  432. To w polskim parlamencie nie ma godziny na pytania posłów do prezesa RM i jego ministrów?

    Codziennie, od 2:15pm (czyli od 14.15), w piątek o 11.45.

    https://en.wikipedia.org/wiki/Question_Period

    Pytania mogą być zgłaszane zarówno do Premiera, jak i do minstra Ministra Gabinetu Kanady, który odpowiada na pytanie, chyba że Przewodniczący (Marszałek) odrzuci pytanie na podstawie ustalonych zasad lub przyjętego zwyczaju. Na przykład, chociaż nie jest to skodyfikowane, pytania dotyczące bieżących postępowań przed sądami nie są dopuszczane.

    Weedy można by zapytać panią BS o liczbę uchodźców z Ukrainy. Czyli zadać trzy pytania, jak @15:29, no może bez 3.

  433. tejot

    Dane statystyczne podałem za stroną uchodźcy.info, która zajmuje się prostowaniem klamstw politycznych dotyczących tego problemu.

    https://www.facebook.com/uchodzcy.info/?fref=nf

    W tym przypadku w oparciu o statystyki rządowe prostowali łgarstwa wicepremiera Morawieckiego dla Deutsche Welle. Chodzi o głośny wywiad z lutego, udzielony Timowi Sebastianowi, w którym Morawiecki jak papuga powtarzał o setkach tysięcy uchodźców ukraińskich przyjętych przez RP z rejonu walk na wschodzie tego kraju.

    Natomiast jesli chodzi o imigrantów ekonomicznych obawiam się, że rząd miałby problem nawet z oszacowaniem ich realnej ilości. W obecnym stanie prawnym organa państwa jedynie rejestrują zgłaszane potrzeby (kontyngenty) natomiast nie mają żadnej kontroli nad ich realizacją. Mimo katastofalnych wyników kontroli NIK w tym zakresie przeprowadzonej w dwóch wschodnich województwach rząd na wniosek Morawieckiego odłożył na półkę przygotowane przez resort ministry Rafalskiej regulacje, które pozwoliłby choć w minimalnym zakresie kontrolować ten przepływ pracowników i sformalizować ich status na rynku pracy.

    Myślę, że puszczenie „na żywioł” tej fali imigracyjnej wynika ze strategi przyjętej przez rząd – głównie przez frakcję Morawieckiego. W tym sensie interpelacja na którą zresztą nie będą umieli odpowiedzieć nic nie zmieni. Oczywiście poza tym, że dowiedzie ich ignoracji w tym zakresie.
    Sądzę, że zmianę podejścia do imigrantów może wymusić jedynie refleksja, że nim politycznie tracą. Mam na mysli odpływanie od PiS jego socjalnego elektoratu, któremu Kaczyński przecież obiecał wzrost płac a wpuszczając bez jakiejkolwiek kontroli do kraju setki tysięcy, milion(?) Ukrainców de facto to uniemożliwia. A na rekompensowanie niskich płac świadczeniami nie ma pieniędzy.

    Pierwsze symptomy roczarowania już są wyczuwalne. Zobaczymy czy najbliższe miesiące potwierdzą tę tendencję.

  434. spokojny18
    26 marca o godz. 16:15

    Ten obszerny cytat, to wypowiedź z wywiadu Kornela Morawieckiego.
    Nawet w PiS trafiają się samodzielnie myslący……

    Logika podejmowania decyzji po kalkulacji zysków i strat, niestety, nie zagnieździła się w naszym kraju w większości „czerepów rubasznych”.
    Natomiast romantyka, jak najbardziej.

    Pechowo dla romantyków, ich umieranie najczęściej było bezcelowe i nonsensowne.
    Przed podjęciem działań nie mysleli ani o logice, ani o LOGISTYCE….

    Ps.
    Mniej więcej 1/3 gazu jest wydobywana w Polsce.
    Starcza to na zaopatrzenie ludności z naddatkiem.
    Ten sprowadzany, służy ciężkiej chemii i produkcji nawozów.
    Nie ma nawozów, nie ma z czego zupki ugotować……
    Choc jest na czym….

  435. Wiesiek najlepiej ze wszystkich zna się na ukraińskim barszczu

    O syryjskich daniach nie wspominając. Ala je stakana stolicznoj bym nie spożywała, raczej bez dwóch stakanów.

  436. handzia55
    26 marca o godz. 16:08
    Pani Szydło powtarza obowiązujący przekaz dnia przysłany z Nowogrodzkiej. A że fakty się nie zgadzają? Tym gorzej dla faktów!

    Mój komentarz
    Sądzę, że oficjalna interpelacja w sejmie na temat wypowiedzi pani premier Szydło o rzekomym realnym milionie uchodźców z Ukrainy w Polsce, uściśliłaby problem bujania w obłokach i wygadywania insynuacji przez persony polityczne z najwyższych stanowisk państwowych w Polsce. Mogłaby się stać egzemplifikacją pokazującą wstydliwy, pomijany aspekt polityki PiSu, polityki opartej w dużej mierze na mówieniu nieprawdy.
    Pzdr, TJ

  437. Bez anschlussu Krymu i rosyjskiej interwencji w wschodniej Ukrainie, nie byłoby sprawy .
    Rosja jest odpowiedzialna za destabilizację Ukrainy i dalej podsyca konflikt w Ukrainie.
    Rosja właśnie niedawno uznała ważność dokumentów podróży Republik Doniecka i Lużańska , a w ten sposób uznała separację tych regionów od Ukrainy.
    Mnie osobisście to nie przeszkadza , wiesz przecież , że uważam , że miejsce nie tylko Ukrainy , ale także Polski jest przy Rosji. Nie mogę tylko ścierpieć jak zarzuca się politykom, że bronią integralnosci terytorialnej swojego kraju, do czego przysięgą są zobowiązani, tylko dlatego, że agresor jest sprawiedliwy, bo ruski.

  438. W sprawy Ukrainy silnie zaangażowane są:
    -Rosja
    -USA
    -Kanada
    -Niemcy
    -Izrael
    -Turcja
    -Polska
    -Wielka Brytania

    Metody te co zwykle.
    Finansowanie NGO, wywiad, szkolenia, dostawy broni, finansowanie pożytecznych idiotów i patriotów którzy będą narażać życie dla interesów sponsorów.

    Efekty sponsorowanych z zewnątrz kolorowych rewolucji sa wszędzie te same.
    Chaos w mniejszym lub większym stopniu.
    Cel również ten sam.
    Przejęcie kraju i jego zasobów poprzez zmianę władzy na sprzyjającą, siedzącą w kieszeni sponsorów.
    Wynik, na ogół niekorzystny dla mieszkańców.

    Jak rozwiązać problem Ukrainy, wystarczająco dobitnie okreslili i Kissinger i Brzeziński, którzy jako emeryci są niezaangażowani i obiektywni. Ich konkluzja- finlandyzacja, status pozablokowy.

    Co REALNIE zyskali Ukraińcy?
    Zniesienie wiz i możliwość wyjazdu do Europy za pracą.
    Czy jest to zysk Ukrainy jako PAŃSTWA?
    Wątpię…..
    Tracenie populacji to nie jest interes.
    To polityczna klęska władzy.
    Którą nota bene przerabiamy i my, od 25 lat…..

  439. Wiesiek
    Wszyscy na blogu wiemy , że jesteś wrogiem liberalnych demokracji i zwolennikiem dyktatur, może dlatego tak ciężko z ciebie wydusić , że także autokraci nie reprezentują całego dobra na świecie.
    Szczerze ci życzę, żebyś mógł się jeszcze raz doczekał i raz w życiu mógł delektować się azjatycką autokracją.

  440. Muszynianka
    26 marca o godz. 16:41

    Kto, gdzie miesza, najlepiej stwierdzić po przepływach broni i pieniędzy.
    Nikt nie inwestuje w takie przepływy bez nadziei na zysk.
    W polityce międzynarodowej nie ma altruistów, ani zasad.
    Liczy się skuteczność.
    Przegrani sie nie liczą, a zwycięzców nikt nie sądzi.

    Rozstrzeliwanie bez sądu setek osób ma usprawiedliwienie.
    Walka z terroryzmem.
    Kto jest terrorystą?
    O tym decydują usłuzne media.
    Do których głównych obowiązków należy odczłowieczanie wroga i tworzenie przychylnej atmosfery dla działań pacyfikacyjnych.
    Twórcom eufemizmów typu:
    -wymuszanie pokoju
    -propagowanie demokracji i praw człowieka
    -misja stabilizacyjna
    -operacja antyterrorystyczna

    należą się brawa za kreatywność.
    I tłuste granty od zainteresowanych……

  441. Wiesiek
    http://www.spiegel.de/politik/ausland/russland-polizei-verhaftet-oppositionsfuehrer-nawalny-bei-massenprotesten-a-1140498.html
    NGO polikwidowane, a chołota dalej podnosi głowy. Nie ma 100% bezpieczeństwa

  442. Rozstrzeliwanie bez sądu setek osób .
    Durna wieśkowa demagogia, która nie wie co oznacza słowo ; rozstrzeliwanie.
    https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Rozstrzelanie

  443. Bywalec 2
    26 marca o godz. 17:31

    Jak się model teoretyczny nie sprawdza, trzeba szukać bardziej skutecznego, a nie upierać się jak osioł.

    Model zachodni nie pasuje do wszystkich funkcjonujacych krajów globu.
    Ani nie jest najefektywniejszy.

    Zapewne, metodą prób i błędów, wypracuje się doskonalszy, bardziej uniwersalny.

    Nie jestem ani wrogiem, ani przyjacielem.
    Ja oceniam SKUTKI stosowania, i dociekam na własną ręke przyczyn.
    Tyle na ten temat.

    I oczywiście, staram się oddzielić twarde fakty, od medialnych bzdetów serwowanych za spore pieniądze ciemnemu ludowi jako prawdy objawione i inne aksjomaty.
    Nazywam rzeczy po imieniu.
    Bez odwracania pierwotnych znaczeń- ulubionej ostatnio metodzie zakłamywania rzeczywistości.

  444. @Wiesiek59
    Nie ma czegoś takiego, jak polska polityka wschodnia, a szczególnie teraz, gdy pisowstwo jest zdezorientowane po wyborach w USA. Za Obamy sprawa była jasna – mamy być jankeskim harcownikiem i dywersantem na froncie amerykańsko-rosyjskim, w zamian za co mieliśmy zostać ważnym graczem europejskim i lokalnym mocarstwem – tak przynajmniej roili sobie Donek z Radkiem i Bronkiem. Radek, to nawet przez chwilę brylował na froncie wschodnim i tak pogroził Ruskom, że ci ze strachu przestali importować nasze jabłka, ale Ruskie, to takie Wańki-wstańki,niby już padli i nic z nich będzie, a oni wstają i znów robią swoje. Putin, początkowo przerażony Radkowym Blitzkriegiem, odzyskał rezon, tupnął nogą i Radek schował się pod stół, po czym wyleciał z formatu normandzkiego oraz formatu mińskiego, tu – co ciekawe – Poroszenko solidaryzował się z Putinem, bo też nie życzył sobie, by Polska brała nadal udział w negocjacjach w sprawie konfliktu rosyjsko-ukraińskiego. I tak się skończyła „polska polityka wschodnia”.
    Swoją koncepcję polityki wschodniej ma również Jarosław Kaczyński – polega ona na odzyskiwaniu, ale nie na odzyskaniu, nikomu niepotrzebnego wraku smoleńskiego tupolewa, jest też druga koncepcja równie ważna jak smoleński złom – jest nią inwazja na Rosję, której dokonać mają Siły Zbrojne Polskiej Federacji PaństwbMiędzymorza (alias Trójmorza) pod dowództwem minstra wojny Tośka Trotylenki, pod patronatem przyszłego Cara Międzymorza, Jarosława. Ostatnio jednak sprawa Międzymorza jest słabo rozważana, Jarosław poróżnił się z Poroszenką, a musiał się poróżnić ponieważ dostrzegł, że kwestia ukraińskiego ludobójstwa na Polakach jest coraz bardziej w Polsce znana i pisowskiemu elektoratowi, coraz mniej podoba się bratanie Jarosława ze spadkobiercami Stepana Bandery. Jarosław słusznie uznał, że lepszy w garści polski wróbel, niż ukraiński sęp na dachu, więc napyskował Poroszence, czym nieco uspokoił swój elektorat, a nawet wprawił w dumę.
    I tak właśnie wygląda polska polityka wschodnia, polityka której nie ma.

  445. Bywalec 2
    26 marca o godz. 17:42

    Obecnie rozstrzeliwanie jest nowoczesne.
    Z dronów rozwala się wesela, pogrzeby, szpitale, szkoły.
    Walka z terroryzmem w chyba 60 krajach świata się nasila.
    Producenci amunicji precyzyjnej w tych kilku krajach świata które ją produkują, nie nastarczają z produkcją na trzy zmiany.
    Zużycie jest większe….

    Kogo się zabija tysiącami?
    Gołodupców?
    Przywódców rewolucji mogacych coś zmienić w krajach swojego działania?
    Rewolucjonistów walczących o samodzielność i podmiotowość swoich krajów?

    Terroryzm jest ohydną bronią słabych i uciskanych.
    Ale terroryzm państwowy, w imię utrzymania supremacji własnej nacji nad inną, niemniej odrażający.
    Tym bardziej, że w imię demokracji i praw człowieka.

  446. wiesiek59
    26 marca o godz. 16:41

    spokojny18
    26 marca o godz. 16:15
    ==========

    Szanowna Moderacjo…..

    Co jest nie tak w tym komentarzu, że wisi?

  447. Wiesiek59,
    to tak tylko żebyś wiedział – „Kto tu rządzi” 😉

  448. „Bylejakość” opisana w artykule Ewy Wilk z ostatniej „Polityki” odnosi się również do ignorowania niewygodnych faktów przez obecną władzę „dobrej zmiany”, marzącą o MIĘDZYMORZU bez Rosji i jej wpływów.

    Dotyczy to importu gazu z Rosji, mimo EMBARGA.

    Ludzie, w tym Prawdziwi Polscy Patrioci (czyli Katolicy) – gotujący rosół do niedzielnego tradycyjnego polskiego obiadu na gazie, nie wiadomego pochodzenia – to powrót do niechlujnej „swojskości” zbliżającej nas do Wschodu.

    Po prostu nikogo nie obchodzą uczucia osób poszczutych na Rosję, że w niej jest samo zło, a oni w to uwierzyli.

    Powoli zaczyna docierać do milionów Prawdziwych Polskich Patriotów – że ma miejsce ZDRADA!

    Oficjalnie mamy embargo na handel z Rosją, a gaz cały czas – ZASYSAMY!

    Czy to nie jest zdrada?

    I to gorsza niż „zdrada dyplomatyczna” pana Donalda T., obecnie w UE na stanowisku Przewodniczącego.

    Ta ewentualna zdrada (czy jej zgłoszenie po latach nie zasługuje na zarzut prokuratorski – o zaniechanie i zaniedbanie), miała miejsce PUNKTOWO, a zatruwanie polskich serc i umysłów, a na pewno polskich żołądków RUSKIM GAZEM (produkty gotowania) – trwa już kolejne DZIESIĘCIOLECIE!

    Powiedzmy STOP hipokryzji.

    Jest embargo na handel z Rosją czy go nie ma?

    I czy Polska go spełnia?

    Inaczej musimy przyznać, że jest możliwe CZĘŚCIOWE zajście i bycie w ciąży.

    Takie polskie mentalne zbliżenie się do rosyjskości poprzez „totalną dekonstrukcję budowanego z trudem ładu i tzw. kapitału społecznego” przez ostatnie 28 lat.

    Czy o to w tym wszystkim chodzi?

    Tu jest sytuacja zero-jeden (0:1).

    Albo bierzemy od Rosji gaz i uznajemy, że wszystko z nią jest w porządku, albo przestajemy go zasysać i dalej głosimy wszystkie antyrosyjskie tezy, od rzezi Pragi poprzez Katyń po złośliwe powstrzymanie się Rosji od importu naszych jabłek.

    Wiadomo że Putin musi na śniadanie zjeść jedno niemowlę.

    Nie wiadomo tylko czy ugotowane, czy na surowo?

    Wiadomo, że poprzez niedopatrzenie jego obsługi czasami bywa to polska (a w zasadzie – duńska) wieprzowina.

    Tylko dlaczego w tę niechlujność i „tupolewizm” obecnych polskich władz muszą być zamieszani zwykli Polscy Prawdziwi Patrioci (czyli Katolicy), którzy muszą być PEWNI, że gotując niedzielny rosół, gotują go na polskim (katarskim/norweskim) gazie, a nie MIX-ie rosyjsko-polskim?

    Panie Prezesie Kaczyński!

    Najwyższy czas z tym skończyć.

    Amen.

  449. Co do polskich znaków, można użyć tłumacza z poniższego linku.

    https://translate.google.com

  450. Bar Norte
    26 marca o godz. 16:41

    „Dane statystyczne podałem za stroną uchodźcy.info, która zajmuje się prostowaniem klamstw politycznych dotyczących tego problemu”.

    Nie korzystaj ze zródeł entuzjastów nieograniczonej migracji z Azji i Afryki do Polski. Oni z tego żyją, wiec nawet nie udają obiektywizmu. Poza tym niczego nie wiedzą.

    Korzystaj ze źródeł miarodajnych, np. Straży Granicznej, czy Urzędu ds. Spraw Cudzoziemców. Lub raportów NBP o rynku pracy w Polsce.

    „Z raportu NBP wynika, że tylko w 2015 roku w polskim urzędzie złożono 760 tys. wniosków o pracę, a wydano 50 tys.”. ( z tekstu: Ilu Ukraińców pracuje w Polsce i jak dużo zarabiają 04.01.2017, Newsweek.pl)

    https://www.nbp.pl/publikacje/rynek_pracy/rynek_pracy_2016_1kw.pdf

css.php