Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

11.10.2017
środa

Komu, komu, bo idę do domu?

11 października 2017, środa,

Nie spotkałem nikogo, kto by wątpił, że prezydent z prezesem dogadają się w sprawie reformy (?) wymiaru sprawiedliwości, i to na warunkach PiS.

Wszak obaj należą do tego samego obozu i obaj są przekonani, że tę stajnię Temidy należy przewietrzyć, posprzątać, oczyścić, zdekomunizować, zdezynfekować, chodzi tylko o dobór miotły. Dogadają się, jak im zagra orkiestra PiS. Prezes się nie krępuje. Prezydenckie weto nazywa poważnym błędem, ale i „incydentem”, konflikt prezydenta z ministrem nazywa sporem „czterdziestolatków”, na dodatek wysyła ostrzeżenia i pogróżki.

W bliskim Kaczyńskiemu portalu wPolityce.pl Marcin Fijołek zdołał ustalić, że „nad poprawkami osobiście pracował prezes Jarosław Kaczyński”, a uczestniczyli także prawnicy z Ministerstwa Sprawiedliwości. Niech sobie prezydent nie myśli! „Z kierownictwa PiS popłynął wyraźny sygnał – to ostatnia propozycja Nowogrodzkiej w kontekście kompromisu”. Tu następuje lekka groźba: „Jeśli głowa państwa zdecyduje się na odrzucenie tych sugestii, reforma wymiaru sprawiedliwości po prostu nie zostanie zrealizowana”.

Politycy PiS, którzy znają szczegóły propozycji poprawek, przekonują, że „kierownictwo partii posunęło się naprawdę daleko w ustępstwach wobec Andrzeja Dudy i jego sugestii”.

Chociaż kierownictwo partii jest takie szlachetne, to (anonimowy) polityk większości parlamentarnej widzi 85 procent szans na porozumienie. Dlaczego nie 100? Skąd ten margines 15 procent? „Chodzi o prawników (ale i polityków), którzy doradzają dziś prezydentowi” – czytamy. Czyżby głowa państwa była OK, tylko kręci nią szyja? Być może z prezydenckimi prawnikami i politykami należy postąpić tak, jak postępuje minister Macierewicz z wojskowymi – odstrzeliwuje jednego po drugim.

Politycy z Nowogrodzkiej dość bezceremonialnie wypowiadają się o głowie państwa. „Prezydent jest zresztą dość niestabilny, jeśli chodzi o konkretne ustalenia. To utrudnia negocjacje, bo do końca nie możemy być pewni, czy udało się dogadać” – słyszymy w PiS. Los reformy i dalszych zmian jest dziś na biurku prezydenta – podsumowuje redaktor Fijołek, a internauci mogą się domyśleć, że chodzi o niestabilnego czterdziestolatka.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 1 387

Dodaj komentarz »
  1. Szanownemu Redaktorowi życzyłbym (ale hipotetycznie, nie jestem złośliwy), aby osobiście zetknął się z machiną sądowniczą.
    Może wówczas byłby bardziej skłonny do przyjęcia tezy o konieczności „przewietrzeniu sądów”.
    No, ale to tylko teoria.
    Rzecz bowiem polega na tym, że nazwisko „Passent” otwierałoby sędziom kodeks na „właściwej” stronie.
    I tu jest sedno..
    Teraz zatem wiemy, dlaczego Szanowny Redaktor woli by było, jak było.
    c.b.d.u.

  2. Ale nudy.
    Dyktatura partyjnej hołoty odgrywała w latach 90-tych przedstawionko pod tytułem wojna kibolsko-kibolska postkomuchów i postsolidaruchów.

    Jak się formuła wyczerpała to sobie partyjne kacyki Tusk i Kaczyński wymyślili teatrzyk pod tytułem wojna kibolsko-kibolska „liberalnych” i „narodowych” postsolidaruchów.

    Ta formuła też już się wyczerpała. Więc partyjna hołota ze swoim ‚idolem’ Kaczyńskim stworzy sobie kolejny teatrzyk wojny kibolsko-kibolskiej, w której stronami będą nierząd i „opozycja” w narodowej prawicy.

    Z jednej strony będzie Błaszczak, Ziobro i Brudziński a „opozycję mniejszego zła” będą tworzyć Gowin, Duda i Michnik.

    Ot zabawa w teatrzyk od 30 lat. Byle kibolstwo zwane „wyborcami” czasem coś dla picu do urny wrzucało i dyktaturę partyjną jako kolejną formę ruskiej „demokracji” legitymizowało.

    Co za nudy.

  3. Quentin T,.
    fakt, że reforma sądownictwa jest pożądana temu trudno zaprzeczyć. Pytanie, co kryje się za słowem „reforma”. Po tym co rządząca partia PiS uczyniła z Trybunałem Konstytucyjnym, którym kieruje najprawdopodobniej były oficer służb specjalnych, uznany w Niemczech za osobę niepożądaną (czyżby obsługiwał jakiegoś TW „Wolfganga? – może), ze stadem jakichś dublerów, gdzie wątpliwej jakości sędzia o mentalności przekupki udaje szefową tej instytucji i to znowu w wątpliwej prawnie procedurze mianowana przez Adriana to daj spokój z taką reformą.
    Na razie wszystko wskazuje na to, że sędziowie mają być „po właściwej stronie”, czyli PiSowskiej i na tym ma polegać reforma. Nie ma żadnych racjonalnych przesłanek by twierdzić, że sądy będą działać sprawniej i że zaczną zarabiać sobie na szacunek i poważanie. Nie wierzę już w to, że poza opanowaniem sądownictwa, klika Ziobry i PiS ma jakieś inne cele, tzn. np. działać na rzecz tubylców.
    Powiedziałeś sam jasno, że chodzi o to by kodeks otwierał się na właściwej stronie. Tym razem dla kogo właściwej? To już przecież widać, słychać i czuć bo widać jak to się odbywa w TK.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Jak postawić tamę patologii a nawet przestępczości w środowisku katolickim.Oto jest pytanie reformatorów tzw.sądownictwa.Czyli ociec prać ? Bo niby kraj katolicki ale środowisko zdemoralizowane. A KK milczy jak w czasie okupacji.Jeden Ziobro nie zmusi do przestrzegania 10 przykazań metodami państwa świeckiego.Dlaczego katolicy nie chcą reformować świata poczynając od siebie.Dlaczego wolą rzucać kamieniami w innych sami żyjąc w grzechu. Tak sobie myślę,że KK poniósł totalną klęskę w naprawie owczarni co to nie wpuści do stajenki imigrantki w ciąży. Jezus nie miałby szans urodzić się w znakowanych granicach IV RP. Spieprzaj dziadu ! zastąpiło słowiańską gościnność. Będzie koniec świata bo świat schamiał ? Popieram.

  6. mag
    11 października o godz. 21:33

    Mauro Rossi „Bojówki uliczne KOD”? Takie z kijami bejsbolowymi i pochodniami”?

    Nie ustalajmy faktów, one są bezsporne, te kodowskie bojówki zachowują się prowokacyjnie i agresywnie. Taka zresztą ich rola. W kwestii marszów z pochodniami mam dla ciebie dobrą wiadomość, Internet przechowuje w swych czeluściach zdjecia antpisowskiego marszu z pochodniami Platformy Obywatelskiej (2006) na Krakowskim Przedmieściu. Nie jest trudno wygooglować te zdjęcia. Jeśli chodzi o pałki też nie jest źle. „Krytka Polityczna” zaprosiła w 2011 roku na 11 listopada lewicowych bojówkarzy z Berlina na gościnne występy. Ci skorzystali z okazji i pobili przypadkowych przechodniów na Nowym Świecie. Później w lokalu „Krytyki Politycznej” policja zarekwirowała ich pałki, kastety oraz tego rodzaju wyposażenie rewolucyjne. Przy okazji rewizji kamera policyjna sfilmowała w tym lokalu (a TVP jakimś cudem pokazała ) pokojowo nastawionego do wszystkich red. Jacka Żakowskiego.

  7. SŁOWIANIN STANISŁAW
    12 października o godz. 0:26

    Jeślii jeszcze nie masz powinieneś sobie sprawic taki prezent, jest okazja, zbilża się rocznica rewolucji sowieckiej. Należy ci się i jesteś tego wart.

    http://www.shwatch.com.cn/list.asp?id=1110

  8. snakeinweb
    11 października o godz. 23:27

    Sierota po SLD. 🙂

  9. @Mauro Rossi
    W przeciwieństwie do twego PiS-u nigdy nie miałem do czynienia z naziolami i komuchami.

    Więc odwal się ode mnie, pisowska gnido.

  10. Żyjemy w państwie którego dalsze losy kształtować będą zdobywcy władzy z października 2015 roku. Widać, słychać i czuć chaos w funkcjonowaniu Rzeczpospolitej Polskiej. Trwa proces demontowania demokratycznego państwa prawnego. Trwa budowa demokratury, narasta demontaż monteskiuszowskiego trójpodziału władzy.
    Czy uda się Zjednoczonej Prawicy zbudować przed wyborami parlamentarnymi w 2019 roku IV RP? Pożyjemy, zobaczymy!

  11. Prezydent i Prezes nie należeli do tego samego obozu politycznego. Prezydent był fanem Unii Wolności. Czy się dogadają w sprawie reformy? Oczywiście, bo to leży w interesie prezesa, który reprezentuje interesy tych, którzy protegowali kandydata na prezydenta prezesowi i wygrali wybory.
    Jak to się stało, że Oko Prezesa wypatrzyło pana Andrzeja Dudę na prezydenta , a Ucho Prezesa wysłuchało podpowiedzi protegujące kandydata?
    To jest temat na epickie wyznanie Prezesa ilustrujące powstawanie jego decyzji politycznych oraz jego genialne zdolności do uprawiania polityki. Rezultaty znamy po 90 miesiącach miesięcznic kiedy w bólach rodzi się prawda o przeprowadzonym „zamachu” na jego alter ego.

  12. @quentin t.
    11 października o godz. 23:11

    Popełniasz ten sam błąd co inni zwolennicy „reformy” – mówisz, ze trzeba reformować sądy i myślisz, że to co reformą sądownictwa nazywa PIS jest tą reformą o którą tobie chodzi. Nic się w sądach nie zmieni za wyjątkiem ludzi, którzy po reformie przestaną być samodzielni. Będą patrzyli na cezara: kciuk w górę czy w dół ? Oczy Temidy bedą widziały czego chce władza.

    To bardzo sprytne pociągnięcie PIS’u. Badania pokazały, że jest duże poparcie dla reformy sądów – robimy reformę, ale taką jaka nam odpowiada (Propagandowo: jesteśmy wrażliwi na potrzeby społeczeństwa/”zwykłych ludzi”, bo tak jak było być nie może) 🙂 A „zwykły człowiek” jest przekonany, że reforma naprawi właśnie to co mu się nie podobało bo przecież nie ma pojęcia co jest w ustawach.

  13. Mauro Rossi
    12 października o godz. 0:48
    Baranie, powinieneś wiedzieć, że nie było nigdy rewolucji sowieckiej. Była natomiast Wielka Rewolucja Październikowa. Jak ona była, to była, ale była. I może dzięki niej żyjesz.

  14. Dlaczego M R ogarnia mania spisku. Egomanie mu wybaczam. Reaguje dookola swiata i alergicznie, powolujac sie na przegladarki , na zwykly adres zacnej skad inad instytucji jak jest oficjalny

    Deuscher Wetter Dienst

    DWD od ponad stu lat zajmuje sie badaniem pogody i klimatu, a MR widzi w tym spisek, zamiast zapytac wprost posuwa sie do szalenczycg poszukiwan.

    MR, wybacz mi, lecz musze Cie nazwac zwyglym glabem, czy kapuscianym czy kalafiorowym, wybierz prosze sam.

    Mauro Rossi
    11 października o godz. 14:57
    Saldo mortale
    11 października o godz. 14:23
    „zamiast do nieba (NASA) zwroc sie do np”.
    klima.vertrieb@dwd.de
    Nie działa z amerykańską przeglądarką (Chrome), z inną amerykańską (Internet Explorer) też nie, działa z chińską (Opera). Próbuje z rosyjską (Yandex), też działa.
    Probuję z Firefoksem i mam taki oto komunikat: „Była próba zalogowania na stronę „dwd.de” przy pomocy nazwy użytkownika „klima%2Evertrieb”, ale strona nie wymaga identyfikacji. To może być podstęp. Czy adres „dwd.de” jest tym, który zamierzano odwiedzić”?
    Czemu saldo mortle wrzuca podejrzane śmieci na blog?

  15. snakeinweb
    12 października o godz. 2:45
    uzywa jezyka nazistow krytykujac mauro R.

  16. Ciekawe panstwo, ktore ma dwie glowy. MR pewnie sie ucieszy.

  17. Chwała żołnierzom polskim walczącym u boku Armii Czerwonej o wyzwolenie Polski z łap katolickiego wehrmachtu z Gott mit uns ! na klamrach i ustach błogosławionego przez Piusa XII.Walczącym w otwartym polu z rzeczywistym wrogiem a nie za opłotkami jak tzw.wyklęci mordujący sąsiadów zajętych odbudową kraju.Odbudowę kraju na warunkach określonych w Teheranie i Jałcie.Co przypomina podpisanie Traktatu Lizbońskiego przez Lecha Kaczyńskiego.LK zdradził i oddał Polskę w łapy Unii jak kiedyś alianci w łapy Gruzina co sugerują pisowscy hunwejbini. Oby zgodnie z doktryną IV RP i IPN każdy kto walczył z komunizmem pasowany jest na tzw.wyklętego. Nie doświadczyły tego formacje III Rzeszy wszak Drang nach Osten ! to bolszewika goń ,goń ! W IV RP nie ma wietrzenia przestrzeni z hołdowania formacjom III Rzeszy. Tak sobie myślę o prawdzie historycznej kiedy z przebierańców czyni się bohaterów.

  18. SŁOWIANIN STANISŁAW
    12 października o godz. 9:01
    Upoil sie czerwonym winem????

  19. Fala grubianstwa przyszla wraz z szeregami (czyt.szereregowymi czlonkami) obu frakcji. Arywisci prawie zawsze sa bardziej papiescy, niz papiez. Przy okazji okazalo sie, ze kapitalizm, ktory przeciez zwyciezyl, jest koniem na biegunach (czesto z plastiku, nie wspomne o torbach “nylonowych” z PRL).
    Krotko mowiac, w obecnej polityce pojawili sie epigoni szarocienia obu stron, bez politycznej instrukcji obslugi. Zamiast podejmowac proby budowania nowego, badz burzenia starego, czy tez proby kontynuacji jego fragmentow, politycy wszelkich kolorow zajeli sie soba, zapominajac przy tym o wyborcach. Wyborcy oraz konsumentki i konsumenci mediow poprawiaja sobie samopoczucie krytykujac niedorzecznie owe media; zajmuja sie przy tym przewaznie
    les duperelles po lekturze prasy porannej (wieczornej nie ma). Widocznew blogosferze po obu stronach „barykady“.

  20. OSZUSTWO REPRYWATYZACJI /z sieci/
    Wiele można powiedzieć o naszej polityce. Podstawowym problemem jest to, że niestety nie mamy wizjonerów. Nawet jeżeli chcielibyśmy rozwinąć skrzydła, to nie bardzo ma kto to zrobić. W naszym kraju nawet proste rzeczy, bardzo się komplikują jeżeli biorą się za nie politycy. Niestety to oni przeważnie inicjują zmiany. Dlaczego ten kraj wygląda tak, jak wygląda. To trwa już wiele lat. Zaczęło się na długo przed zmianami ustrojowymi.

    W zasadzie źródeł naszych obecnych problemów, można dopatrywać się w okresie tzw. wielkiego festiwalu Solidarności. To wtedy standardem stało się, to co dzisiaj nazwalibyśmy po prostu nieróbstwem, ewentualnie wprost szkodzeniem i nazywaniem czarnego – białym. Zachowania sprzeczne z logiką państwową, były wówczas nieformalnie akceptowane przez społeczeństwo. Jeżeli ktoś chciał zachowywać się, tak jak powinien, albo wyrażać postawy patriotyczne. Uznając naszą ludową ojczyznę za swoją ojczyznę. Nie mógł liczyć na uznanie publiczne.

    W momencie transformacji pojawił się nowy paradygmat Ojczyzny, pokazujący że nasze państwo nie jest państwem dla wszystkich Polaków. Relacje jakie wprowadzono pomiędzy ludźmi, bardzo przypominają relacje feudalne. Zanegowano dorobek życia milionów Polaków, okazało się że wszystko co zrobiono w Polsce przez 50 lat, było złe. Odbudowa także? Elektryfikacja wsi? 1000 szkół na 1000-lecie? Proszę pamiętać, że to również kosztowało, państwo finansowało to wszystko w tym odbudowę z majątku, jaki na wszelkie sposoby objęło. Oznacza to, że wszyscy, także byli właściciele, w jakiejś mierze byli beneficjentami państwa! Nikt o tym już dzisiaj nie mówi? Komunizm? A dokwaterowania po wojnie, to był Komunizm, czy konieczność?

    W wielu miejscach w kraju, doszło do sytuacji, których nie da się wyjaśnić sposób racjonalny. Ludzie byli wyrzucali z domów, pozbawiani prawa do własności, przeprowadzono tak zwaną prywatyzację. Kto już dzisiaj pamięta o tym jak sprzedawano świadectwa w Powszechnym (numer wieku) Programie Prywatyzacji, a niektórzy skupowali? Wiele majątku po prostu zlikwidowano. Jednak niektórzy bardzo, naprawdę bardzo zmienili swoją sytuację majątkową. Niestety kosztem państwa, kosztem społeczeństwa, kosztem naszej przyszłości.

    Jakoś tak to się stało, że zbudowano w Polsce grupę ludzi posiadających kapitał, realny majątek, ale którzy nie musieli wykazywać się szczególnymi zdolnościami dla jego zdobycia. Nie ponosi ryzyka, ewentualnie było ono bardzo niewielkie. Majątek wypracowali inni. Państwo stworzyło mechanizm, który pozwolił się uwłaszczyć wąskiej elicie, uprzywilejowanej towarzysko i politycznie. Niektórzy po prostu wcześniej wiedzieli, gdzie włożyć pieniądze i w którym momencie. Niektórzy te pieniądze, mogli jeszcze pożyczyć. Jaki wspaniały zbieg okoliczności! Duża grupa self made manów! Nic nie wyprodukowali, nic nie wymyślili, nawet niczego nie zrobili, wystarczyło skupować świadectwa udziałowe i zmaterializować je zgodnie z kluczem. Oczywiście nie ma żadnego problemu wszystko było zgodnie z prawem. Chodzi tylko o to, żebyśmy pamiętali, że niektórzy mieli łatwiej. Inni mają szczęście jeżeli pracują za 2000 brutto. W tym kraju zawsze tak było i co, teraz znowu ktoś ma mieć łatwiej? Wszyscy inni mają płacić?

    Obecne propozycje reprywatyzacyjne rządu, to zupełnie nowa jakość legislacyjna. Rzeczywiście rząd proponuje rozwiązania systemowe, które łączą w sobie odpowiedzi na potrzeby i możliwości finansowe Skarbu Państwa. Rodzą się jednak pewne pytania zasadnicze. Dlaczego mamy płacić cokolwiek, ludziom którzy, są potomkami ludzi, którzy korzystali z darmowej i przymusowej pracy innych ludzi – pańszczyzny? Bo takie było prawo? Proszę sobie nawet nie robić takich jaj. Dlaczego mamy zwracać komukolwiek budynek, który został odbudowany w czynie społecznym po wojnie? Na jakiej podstawie, mamy dzisiaj odbierać sobie do ust – bo na tym to polega, żeby wypłacić odszkodowania ludziom, którzy stracili swoją własność w wyniku zmiany granicy państwowej, po 1945-tym roku? Czy do roszczeń będą mogli przystąpić właściciele przedwojennych obligacji? Co z człowiekiem, którego ojciec wydał konia Wojsku Polskiemu, w trakcie Kampanii Wrześniowej? Ma asygnatę! Jednak państwo nie uznaje swoich zobowiązań.

    W ogóle czy zwracanie komukolwiek czegokolwiek, co zostało odebrane przez władze komunistyczne, albo jeszcze wcześniej przez władze okupacyjne – dzisiaj z krwawicy naszego umęczonego ekonomiczne społeczeństwa, jest moralne? W imię czego to ma nastąpić? W konsekwencji reprywatyzacji stosunkowo mała grupa ludzi i pewne instytucje, otrzymają z budżetu państwa olbrzymie pieniądze. Święte prawo własności jest świętym prawem własności, tylko w ustach w byłych właścicieli. Ci którzy mają za realizację tego prawa zapłacić, mają prawo podchodzić do tego od zupełnie innej strony.

    To są bardzo poważne sprawy, niezwykle skomplikowane. Jeżeli jednak bawimy się w zwracanie, to bądźmy konsekwentni. To może oznaczać, że w naszym kraju znowu pojawiło się wielkie majątki ziemskie, nieruchomości w miastach będą podlegać zasadzie „wasze kamienice, nasze ulice”. Ciekawostką pozostaje kwestia własności na tzw. ziemiach odzyskanych. Dlaczego mamy zwracać własność lub płacić dzisiaj w pieniądzu, za błędy naszych przodków? Nam nie zapłacono za gwałt na państwie. Proszę wziąć pod uwagę, prostą okoliczność – nie mamy pieniędzy. Ktoś będzie musiał je zarobić, na kogoś nie będą wydane.

    Owszem wyrządzono wielu ludziom krzywdę. Stało się wiele zła. Jednak dlaczego dzisiejsi młodzi Polacy, albo ci trochę starsi którzy naprawdę bardzo wiele wycierpieli, mają ponosić konsekwencje trudnej historii naszego kraju? Nie przywrócimy tego co było. Nie da się wrócić koła historii. Nasze państwo zostało napadnięte, zlikwidowane, ograbione. Ludność była okradana, gwałcona i mordowana. Polakom groziło ludobójstwo. Duża część przedwojennego społeczeństwa została zamordowana, wywieziona, albo pozostawiona za granicami. Nikt się w ich nie pytał o zdanie. Co z Polakami którzy zostali w byłym ZSRR? Mieli większego pecha?

    Gdybyśmy mieli nadmiar pieniędzy, można byłoby zrozumieć, że chcemy w ramach zachowania ciągłości państwa – zamknąć wszystkie możliwe zobowiązania. Niestety, w tym kraju nadal są ludzie z chorobami rzadkimi, którzy nie mają szans na leczenie a nawet jeżeli mają to nie jest ono zbyt nowoczesne. Są tysiące innych problemów. Od razu powiedzmy, że zgadzamy się z argumentem, że one zawsze będą.

    Oferując częściowe zadośćuczynienie i tak nie zamkniemy kwestii własności. Nadal będą roszczenia, nadal będzie plucie na Polskę. Tylko wydamy kilkadziesiąt miliardów. Sprawy byłych własności i związanych z nimi roszczeń, trzeba rozwiązać w sposób realny.

    Być może to zabrzmi nieco cynicznie, ale im dalej od wojny, tym bliżej do kolejnej… jeżeli będzie jakieś ewentualne „po”, to znowu będziemy komuś coś oddawać? Wszyscy będziemy się zrzucać na byłych właścicieli? Może po prostu zwróćmy to, co rzeczywiście istnieje i do czego są rzeczywiste roszczenia, dodajmy uzasadnione i udokumentowane – zgodne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem danego majątku? Nie ma żadnego powodu, żeby ludzie którzy dzisiaj żyją, mieli płacić za błędy tych, którzy je popełnili. Nie można negować życia milionów ludzi, którzy nagle się mają dowiedzieć, że nie są u siebie!

  21. Odnośnie obniżania emerytur tym, którzy zgniatali jaja szufladą żołnierzom wyklętym, podaję przypadek byłego wojskowego, który jest już wiekowy, służył całe życie w wojsku, lecz miał nieszczęście w pewnym okresie być w KBW, które chyba też zostało uznane za formację zbrodniczą i teraz państwo mu – ciach, zmniejszyło emeryturę radykalnie by sobie nie wyobrażał, że zasłużył na więcej.
    Ironią losu jest to, że był to przez całą III RP szczery propisowiec i to nie dlatego, ze się przefarbował, tylko takie były jego zapatrywania na patriotyzm, na państwo – ze trzeba razem, że nie damy się, itd.
    Teraz po wystrychnięciu na dudka facet klnie na PiS, że trudno porównać z czymkolwiek – zdrajcy, oszuści, baranie głowy, kto ich dopuścił do państwa, itd.
    Pzdr, TJ

  22. Po zmianach 89 mamy okazje na dowolne interpretacje wolnosci slowa etc. Okazuje sie, ze z obu przeciwnych stron negatywnie asocjowani Walesa i Jaruzelski nie celowali w politycznym grubianstwie (toutes proportions gardées).

    Fala grubianstwa przyszla wraz z szeregami (czyt.szereregowymi czlonkami) obu frakcji. Arywisci prawie zawsze sa bardziej papiescy, niz papiez. Przy okazji okazalo sie, ze kapitalizm, ktory przeciez zwyciezyl, jest koniem na biegunach (czesto z plastiku, nie wspomne o torbach “nylonowych” z PRL).

    Krotko mowiac, w obecnej polityce pojawili sie epigoni szarocienia obu stron, bez politycznej instrukcji obslugi. Zamiast podejmowac proby budowania nowego, badz burzenia starego, czy tez proby kontynuacji jego fragmentow, politycy wszelkich kolorow zajeli sie soba, zapominajac przy tym o wyborcach. Wyborcy oraz konsumentki i konsumenci mediow poprawiaja sobie samopoczucie krytykujac niedorzecznie owe media; zajmuja sie przy tym przewaznie
    les duperelles po lekturze prasy porannej (wieczornej nie ma). Widocznew blogosferze po obu stronach „barykady“.

    Alienacje politykow poglebila niemoznosc wyjscia z kryzysu mentalnego po przelomowych zmianach 89. Starego nie byli w stanie wyrugowac (rosyjskie wojsko bronilo nas jeszcze przez jakis czas, stad gruba kreska) , a nowe wymagalo rzetelnej pracy nad soba. Brak czasu oraz zapalu do “nauki” cechowal wszystkie frakcje polityczne. Najwazniejsze bylo pozyskac wiekszosc parlamentarna, czesto za wszelka cene (nie jest pocieszajace, ze w wielu krajach dzialo i dzieje sie podobnie). Wszyscy jednak jednoglosnie, wlacznie z felietonem (Passent) wykluczaja opozycje pozaparlamentarna, tak przeciez konieczna, jako niezbedna sile korygujaca biezaca polityke. MR mowi nawet o bojowkach KOD, chyba boi sie nieszczesny samego siebie.

    Nastapily czasy polemik, sporow, gwaltownych debat oraz wzajemnych oskarzen. Zmienil sie tenor politycznej debaty, czesto tlumaczony koniecznoscia szybkich zmian. Styl, czy brak stylu debaty pseudopolitycznej opanowal nasza scene polityczna. Polityka staje sie targowiskiem kolokwialnych wyczynow nibypolitykow, a nie intsrumentem tworzenia obywatelkom i obywatelom nowego miejsca w nowych przeciez czasach. Prasa bulwarowa znalazla swoich czytelnikow, natomiast miedia tzw. powazne rowniez nie maja klopotow ze zbytem swoich towarow. Informacja staje sie bowiem towarem chodliwym, niezaleznie , czy jest rzetelna, prawdziwa, czy tez nie. Pragnienie pointy za wszelka cene, przy braku doswiadczenia prowadzi prosto finambulicznych praktyk werbalnych. Zamiast polemiki, podaje sie nam (serwuje) obrazoborstwo tego, co nie nabralo jeszcze cech wzoru i wzorem byc nie moze.
    Etykiete zastepuja etykietki, osmieszanie, obrazanie konkurentow. Przeciwnikow traktuje sie jak wrogow. Wlasciwie nie chodzi o sprawe, lecz o medium (nadawca tekstu jest jednoczenie jednym i drugim), ktore sie usamodzielnia. Dbalosc o forme nie ma zadnego znaczenia przy braku wzorow.

    Dominuje tenor spiskowy. Wlasciwie chodzi li tylko o efekty strun glosowych, a nie strun myslowych. Antyintelektualni przodownicy wiedza swoje, wiedza lepiej . Tendencja ta utrzymuje sie rowniez w blogosferze (MR oraz z nim polemizujacy). Wiemy , co bylo oraz comialoby byc. Nie wiemy natomiast , co bedzie i nikt nie jest w stanie, takiego stanu rzeczy zaakceptowac. Kto przyznaje sie chetnie do porazki? Denuncjacja werbalna stala sie porzadkiem rzeczy (w rzeczy samej). Obelgi sa bagatelizowane wedlug zasady, ze gdy ktos czuje sie urazony, to zostal z cala pewnoscia trafiony (poruszony=trafiony). Poblazliwosc polityczno-werbalna widoczna jest w samousmiechaniu sie, czy tez wysmiewaniu sie z politycznej poprawnosci, z ekologow, feministek (przyklad Mag) etc..Grubianstwo osiaga sprzezenie zwrotne ( z mas do klasy pseudoprzodownikow i z powrotem). Na wszelki wypadek kazdy pragnalby zatrzymac sie na przystanku na zadanie. Ci sami, ktorzy wysmiewaja porawnosc, jej brak krytykuja. Taka „spojnosc“ intelektualna zauwazylem u Mag i 404dozacych do postrzegania swiata w HD.

    Grubianski styl ma bogata tradycje. Zainteresowanym polecam lektury z XVI wieku. Powstawanie socjalizmu w polowie XIX wieku mialo dostateczny wplyw na mowe oraz tendencje wykluczajace (Feuerbach, Bebel). Owa tradycja przezyla 89 rok i w formie turbo wymyka sie niektorym z pod kontroli wlasnego jezyka oraz mowy. Przyklady spotykamy codziennie w blogosferze i prasie, pozawarszawskiej szczegolnie. Nowa przestrzen po 89 roku wywoluje, u niektorych leki, a historyczne oraz gospodarcze przyspieszenie budzi refleksy hamujace. Niestety nie w jezyku i mowie.

    Owe refleksy dotycza naszej strony mentalnej, korpulentnie odziani jestesmy bowiem w nowe garnitury z Krakowa i Bytomia, gorzej bywa z butami (problemy wynikaja prawdopodobnie z ceny i stanu naszych umyslow).

    Pesymizm kulturalny oraz wstecznictwo mentalne prowadza prosto do nacjonalizmu, przez niektorych okreslanego jako niezbedny patriotyzm. Niezbedny do czego? Wzajemne oskarzane lewicy o wystepy prawicowe sprzyja arywistom politycznym, bo innych po prostu nie ma.

    Dlatego tez zycze uniesmacznionym wiele cierpliwosci i dlugich lat zycia. Problemen jest brak lewicowego konsensusu. Lowczy w blogosferze racza zapominac, ze z tygrysa latwo sporzadzic wykladzine przed lozkiem, z wykladziny natomiast stworzyc tygrysa sie po prostu nie da.

    Nalezaloby skonczyc z obelgami lewicowcow opisujac ych ich jako „komunistow“ bez przyszlosci i z ciemna przeszloscia, a prawicowco okreslac jako faszystow, chyba ze sie sami o to prosza. W ten sposob zabawa w berka trwa nadal. Problem polega na tym, ze wielu z nas sie o to prosi. O co? O swoje piec minut w blogosferze. Pozdrawiam wiec przodownikow I przodowniczki (MR, Zetus, Mag=Magrud, 404).

  23. Piez
    12 października o godz. 9:57
    No i wszystko napisales – nic dodać, nic ując.
    Wyraziłes opinię 99% Polaków.

  24. Człowiek z wehrmachtu został papieżem.Żołnierz z KBW broniący przed banderowcami takiej ukraińskiej wersji tzw.wyklętych nie zostanie papieżem.Tak sobie myślę czy to nie jest hipokryzja różańcowej społeczności.

  25. W szlachetność PiS-u i jego prezesa jakoś trudno mi uwierzyć.

  26. Mauro Rossi
    Każdy rozumny człowiek, gdy popiera jakąś partię, wszystko jedno jaką, to dostrzega w niej nie tylko plusy, ale także minusy. Czasem tych minusów może być niewiele mniej niż plusów, czasem może być ich znikoma ilość – ale ZAWSZE jakieś są.
    Cokolwiek niemądrego, czy wręcz szczodliwego nie uczyniliby twoi wybrańcy, zawsze znajdziesz jakieś wytłumaczenie, usprawiedliwienie, a najczęściej po prostu wykręcasz kota ogonem (podstawowa taktyka PIS), i pada „argument” sakramentalny typu „a u was Murzynów biją.”
    Swoją drogą ulubiona zbitkę słowną PIS o opozycji totalnej jakże łatwo też odwrócić i przypomnieć wołu jak cielęciem był.
    Podaj mi choć jeden przykład na to, że widzisz jednak jakieś rysy i pęknięcia nie tylko na wizerunku „swojej” partii, ale i w jej działalności.
    Prosił cię o to również niejaki @pan Wojtek (11 października o g. 14:07, na blogu red Szostkiewicza), ale oczywiście mu nie odpowiedziałeś. Wysuwa on tam interesująca tezę na temat domniemanych przyczyn twojej aktywności w interesie PIS.
    Może z powodu linków przez niego dołączonych, a może pewnych zablokowanych nicków, tutejszy moderator nie puścił mi przekopiowanego tekstu tego blogowicza.
    Zainteresowani mogą zajrzeć na poprzedni wpis Szostkiewicza.

  27. Piez
    g.9:07
    Dobrze że przekopiowałeś skądś ten tekst.
    Rzetelnie przedstawia pułapki i moralne wątpliwości związane z reprywatyzacją oraz oburzającą jej „podszewkę”.

  28. Z całym szacunkiem dla osoby oraz talentów – literackiego oraz politycznego – gospodarza, pragnę zwrócić uwagę na sięgnięcie siekiery politycznej nikogo już przed postawieniem kropki w pierwszym zdaniu wpisu.

    Emigrantom zamiejscowym wyjaśniam, że gospodarz jest osobą zapraszaną do publicznej wymiany poglądów i widziałem na ekranie oraz słyszałem redaktora Daniela Passenta w gronie osób które kąpią sie w prawdach alternatywnych.

    Mój szwagier aktywnie działa w (prowincjonalnym co prawda) gronie osób, które sobie ufundowało sztandar z odwołaniem do Jezusa i Matki Boskiej. I stwierdza, że typowy przedstawiciel jego gospodarza częściej kłamie i rzadziej spontanicznie – nie przyparty do muru – ujawnia swoje poglądy.

    Antyklerykalne poglądy szwagra regularnie dochowującego obrzędowemu katolicyzmowi harmonizują z jego dawnymi i nowymi obserwacjami oraz diagnozami:
    Te krzaczki, które świeżo posadziłeś przed swoim domkiem to ukradł ci katolik, bo jehowa by tego nie zrobił.

    Gospodarz styka się z tak wieloma osobami ujawniającymi swoje przekonania, że jedynym wyjaśnieniem omawianej jego wstępnej relacji może być:
    Lepiej wywinąć się od ujawnienia swoich przekonań, niż być jawnym adresatem zarzutów paktowania z diabłem.

    Przechodząc do sedna tematu wpisu: upostaciowanie sporu między prezydentem a zwykłym posłem moim zdaniem ma odniesienie wręcz z kabotyńsko tu przywoływaną aksjologią:
    Czy bóg katolików jest wyrozumiałą istotą najwyższą, czy też mścicielem srogo karzącym za zniewagi.

    Zwracam uwagę osobom mającym kontakt z chrześcijaństwem głównie podczas ulicznych manifestacji religijnych (szaleńczo wykrzykiwanych ostatnio oraz tych lirycznie śpiewanych), że Zbigniew Ziobro postraszył Andrzeja Dudę brakiem odpuszczenia grzechu przeciw Duchowi Świętemu.

    Za postaciami Andrzeja Dudy i Jarosława Kaczyńskiego stoją dwaj zakonnicy:
    – świecki zakonnik profesor Michał Królikowski
    i
    – brat zakonny Tadeusz Rydzyk.

    A za nimi dwa niejawnie zwalczane ośrodki ewangelizacyjne: hołdujący elitarnej sukcesji apostolskiej odłam polskiej hierarchii kojarzony z Krakowem oraz toruński odłam pasterzy, którzy lepiej ulokowali się w mechanizmach ewangelizacji.

    Dopóty katoliccy tradycjonaliści będą się trzymali zasady, że ambona jest narzędziem oraz jednocześnie przekazem, dopóty będzie można spokojnie pytać:
    Czy Jarosław Kaczyński ustąpi Andrzejowi Dudzie. czy nie.
    Moim zdaniem jeśli ustąpi, to tym gorzej dla Andrzeja Dudy i jego rodziny współczesnej oraz dla przodków tej rodziny.

    Zwykły poseł nie używa słów Ego te absolve.

    Ktoś z otoczenia szwagra okazał się mniej prowincjonalny niż uczestnicy gier i zabaw przed Pałacem Radziwiłłów oraz w okolicy:
    Być może ojciec Zbigniewa Ziobro ora brat Jarosława Kaczyńskiego zginęli w wyniku cudzych błędów. Ale jak to jest z tym umieraniem? Czy Pan Bóg popełnia błędy?

    Otóż w tym widzę, ja nie pozbawiony pychy, ziarno niezgody na obdarowanie misją zbawienia niewłaściwych osób.

    Cytowana powyżej wypowiedź kończyła się stwierdzeniem:
    Każdy kiedyś umrze.

    Wymienione powyżej z imienia i nazwiska zaangażowane w omawiany spór polityczny są przerażone, że nie dane im będzie na łożu śmierci rzec:
    Nie całkiem umrę.

    Tym czasem, rezydenci nie chcą obiecać, że będą leczyli z poświęceniem tylko genetycznie udanych.

  29. Piez
    12 października o godz. 9:57

    Ruszanie ciągłości prawnej w stosunku do majątku, było błędem od początku.
    Ale, skoro zdecydowano się nań, musiało komuś na tym bardzo zależeć.
    Nie ma najmniejszego problemu z identyfikacją zainteresowanych tym procederem.
    ZAWSZE jest jakieś cui bono.

    Po PRL odziedziczono dość spójny system prawny, łącznie z międzynarodowymi porozumieniami w których zawarto regulacje roszczeń pochodzących zza granicy.
    Odszkodowania wypłacano w latach 60′ zbiorczo.
    Ruszenie tego systemu to nie głupota naszych styropianowych prawodawców, tylko celowe działanie, umożliwiające pożywienie się maluczkim przy pańskim stole.
    Tuzy dostali swoją działkę.
    W ten sposób, wyprowadzono za granicę miliardy.
    Następne dziesiątki mogą być już w drodze…..

  30. wiesiek59
    12 października o godz. 12:50
    Teskni za PRLem i cudza wlasnoscia.

  31. Zdanie; wyprowadzono za granice miliardy jest zdaniem Pana Nikt, czyli wieska59. Zdanie to oczywiscie nic nie znaczy, bo wiesiek59 nie raczy wspomniec o zaplaconych podatka pürzy okazji. Arytmetyka wieska 59 pachnie PRLem.

  32. guzdra
    12 października o godz. 12:47
    Les duperelles.

  33. Piezowanie Pieza….
    czyli komunaly z PRLu…

    …Odbudowa także? Elektryfikacja wsi? 1000 szkół na 1000-lecie? Proszę pamiętać, że to również kosztowało, państwo finansowało to wszystko w tym odbudowę z majątku, jaki na wszelkie sposoby objęło….
    Piez piezujac opisuje panstwo jako byt absolutny i zapomina jednoczesnie, ze panstwo plrowskie stanowili rowniez ludzie.

    Podziwiam Pieza za tesknoty za uranilowka. Na wiecej szkoda czasu i slow……

  34. wiesiek59
    12 października o godz. 12:50

    Piez
    12 października o godz. 9:57
    Ruszanie ciągłości prawnej w stosunku do majątku, było błędem od początku.
    Ale, skoro zdecydowano się nań, musiało komuś na tym bardzo zależeć.

    WIESIEK WESZY KOLEJNY SPISEK!!!

  35. :::Dlaczego mamy zwracać komukolwiek budynek, który został odbudowany w czynie społecznym po wojnie? :::
    Pyta niedorzecznie PIEZ oraz wielu innych.

    Odpowiedz:
    dlatego, ze po odbudowaniu po wojnie z tego budunku ktos korzystal i to przez wiele lat bez jakichkolwiek realnych oplat. O parceli i jej wartosci nie wspominam. Odwolywanie sie do chlopow panszczyznianych jest wolaniem o pomoc do Legionow Rzymskich. Tych jednach na ziemiach polskich prawdopodobnie nie bylo.

    Pomidor.

  36. Saldo mortale
    12 października o godz. 12:59

    Rachunek jest prosty.
    Zainwestowano w „Solidarność” jakieś 200 milionów $.
    Przejęto i wyprowadzono za granicę 500miliardów $.
    Proces się nie skończył……

    To nie jest spisek, tylko metoda od lat stosowana przez naszych sojuszników, opisywana przez Kieżuna, Buchanana, czy Perkinsa.
    Tylko, co ty możesz o tym wiedzieć, skoro nie czytasz?
    W łepetynce się ci to nie mieści?
    Zwiększ pojemność, albo dodaj jakiś interfejs……

    http://www.studioemka.com.pl/index.php?page=p&id=276

  37. Wiesiek59
    Przypominam, nie karm trolla.

  38. Przecież nie chodzi o nic innego jak tylko o zaprzęgnięcie całej ziemi do roboty na rzecz korporacji Globalna sieć staje się maszynerią służącą do uniformizacji ludzi, maksymalizacji zysków i zacieśniania kontroli Podczas gdy Friedmana interesuje teraźniejszość, John Perkins żyje przeszłością. ,.Hitman” to pasjonująca relacja o tym, jak Stany Zjednoczone sprzedały swoją duszę, a jednocześnie wędrówka do początków ery globalizacji Perkins przez wiele lat pracował jako ekspert od prognoz gospodarczych. Specjalizował się w tzw. krajach Trzeciego Świata. Jego zadaniem było maksymalne naciąganie danych prognostycznych. Chodziło o to, by ubogie państwa, szczególnie te bogate w surowca brały gigantyczne kredyty na wielkie inwestycje realizowane przez amerykańskie korporacja Kredyty te zaprojektowano jako rodzaj pułapki – zadłużenie wobec USA zmuszało rządy do uległości politycznej i gospodarczej. Dla koncernów naftowych, spożywczych czy tekstylnych droga była już otwarta, podobnie jak dla baz wojskowych. Perkins twierdzi, że niemal wszystkie wojny prowadzone przez jego kraj w drugiej połowie XX wieku i na początku wieku XXI miały ów korporacyjny podtekst W pewnym momencie rząd Stanów Zjednoczonych zaczął po prostu grzecznie wykonywać polecenia inwestorów., „Hitman” to lektura przerażająca, jednak tezy w niej postawione pasują do koncepcji Friedmana, który opisuje po prostu kolejny etap procesu – po faktycznej likwidacji państw następnym punktem oporu są jednostki Jednym z siedmiu grzechów głównych jest chciwość. Tak się jednak składa, że wszyscy mają to gdzieś. Współczesny świat od dość dawna nie opiera się już na czterech żółwiach. Raczej chwieje się niepewnie na czubku wielkiego stosu pieniędzy. Friedman ma rację – nie uciekniemy od świata rozwałkowanego przez wielkie korporacje niczym ogromny naleśnik. Pytanie tylko, do którego klubu będziemy ostatecznie należeć – wałkujących czy wałkowanych? Trzeba pamiętać, że mamy do czynienia z żarłoczną bestią. Ostatecznie każda forma spontanicznego poza systemowego buntu, nawet w przestrzeni wirtualnej, zostaje skapitalizowana przez wielki biznes. Perkins cytuje indiański aforyzm: Świat jest taki, jakim go sobie wymarzysz”. Niestety, globalizacja mówi nam, że ów świat wymarzył sobie ktoś inny. Ktoś, kogo nigdy nie będziemy mieli okazji poznać. My zaś musimy w tym świecie jakoś żyć i przetrwać. Piotr Kofta

  39. Dziś, gdy się okazało, że Rosjanom, Irańczykom, Hezbollah i Syryjczykom udało się pokonać Państwo Islamskie pojawia się niebezpieczeństwo polegające na braku wojny, w której USA mogłyby pełnić swoją rolę samozwańczego szeryfa świata. Czyli niebezpieczeństwo wyschnięcia, albo przynajmniej znacznego zmniejszenia dotacji na zbrojenia. Może być trudniej po raz kolejny zwiększyć budżet projektów konstrukcji nowego supermyśliwca czy innego lotniskowca.

    Mówi się, że Państwo Islamskie, wobec poniesionej klęski, przenosi się do Azji Południowo Wschodniej. Że to tam, gdzieś w pobliżu chińskich granic tym razem pojawi się konflikt. Zobaczymy. Nie należy jednak wyobrażać sobie, że uda się doprowadzić do jakiegoś globalnego pokoju. Nie jest to tak naprawdę nikomu na rękę – wojna przynosi o wiele większe zyski!

    Może jest o tyle lepiej, że konflikt w Azji Południowo Wschodniej oddaliłby nieco wojnę od naszych granic – choć dziś, w dobie globalnej komunikacji jest to bez większego znaczenia. Jedynie czego moglibyśmy się spodziewać, to większego zróżnicowania strumienia imigrantów. A w Azji kandydatów do życia w europejskich luksusach jest o wiele więcej niż w północnej Afryce czy na Bliskim Wschodzie.

    W ciekawych czasach żyjemy, motyla noga!
    https://www.salon24.pl/u/pietrasiewicz/814572,zaczelo-sie-w-iraku-czyli-krotkie-wyjasnienie-tego-co-sie-dzieje-od-30-lat
    ===========

    To tyle, na temat zalet „BOMBOWEJ demokracji”….

  40. Wiesk59 postrzega polityke teologicznie lub spiskowo. Teologicznie, bo wierzy w slowo pisane. Wiesk, facet po czterdziestce powinien wiedze generowac, a nie przepisywac.

  41. Wypisanki Mag=Magrud
    Magrud, ktora widziala przyczyne Holokaustu w postepowaniu przyszlych ofiar…..

    …Nawet …dzi dają najlepsze efekty w „mieszankach”.
    Coś mi się błąka po głowie takie określenie myszigene (mieszaniec?).
    Mam zresztą dowód w postaci bardzo udanego syna (duże sukcesy zawodowe i osobiste) z matki gojki, czyli mnie.

  42. Wiesiek nie wie, ze o zmianie osi wedrowki migrantow oraz uchodzcow wiadomo jest od przynajmniej trzydziestu lat. Poniekad zmiana kierunku miala juz miejsce przed 35 laty, gdy do Niemiec Zachodnich przybylo wowczas 400.000 uchodzcow; z Indii, Bangladesh, Pakistanu, SriLanka, Iranu…..
    Na Zachodzie bez zmian…………….

  43. mag
    12 października o godz. 12:15
    pisze, ze jest kazdym rozumnym czlowiekiem. Tyle ja stac na polemike z przeciwniekiem politycznym, tym razem MR.

  44. Dajmy sobie moi mili spokój z tymi sądami. „Togi” ułożą sobie jakoś życie z dobrą zmianą, a jak ta się skończy, to będzie nowy układ z nowymi władzami. Póki co, suweren nie reaguje, a nawet wyraźnie mu się podoba, więc szkoda czasu i atłasu na żale. Trzeba było bić w platfusów, a nie tłumaczyć, że oni ciut lepsi są od pisiorów.
    Ale co tam sądy. Jaś Fasola chce zaludnić Polskę obywatelami z poważnymi defektami genetycznymi. Nie tak dawno Polityka podawała do wiadomości, że w takiej Islandii, kraju o populacji równej Bydgoszczy nie urodziło się w ubiegłym roku ani jedno dziecko z zespołem Dawna. Teraz może łatwiej będzie nam zrozumieć, dlaczego ich zespół, tym razem do piłki nożnej, zakwalifikował się do MŚ w Moskwie. Daleki jednak jest od takiej pogardy jaką okazuje tym ludziom (jednak po urodzeniu są już ludźmi) kościół katolicki. Wasz największy Polak Wszechczasów i Wszechświata raczył ich nazwać podczas jednej z wizyt w polskim klasztorze debilami. Poszło to na antenę tylko raz, na żywo. Tak jednak było, tak powiedział ten świątobliwy mąż i święty nieboszczyk obecnie.

  45. Saldo mortale
    12 października o godz. 13:04

    guzdra
    12 października o godz. 12:47
    Les duperelles.

    Proszę bardziej patriotycznie.
    Czy to jest prośba o przewijanie przeze mnie komentarzy kolegi znającego potoczną francuszczyznę? Przecia przewijam bez czytania!

    Komentarze niezgodne z aksjologią zdyfamowane anihilacji powinne się przewijać samostnie w tempie wielkotronie większym niż 24 klatki na sekundę.

    ***

    Żona chciała zobaczyć czy Ophelia przyniesie obiecaną pażdziernikową zimę i rozczarowała się. Przypomniało mi to kwitowanie przez peerelowskich protoplastów @Mauro Rossiego upałów pierwszomajowych:
    Pan Bóg jest komunistą.

    Rozległe komentarze @saldo mortale likują się blisko bieguna polszczyzny blogerów Polityki hołdującej kolokwialnej polszczyźnie. Czterdziestolecie nominalnego państwa Polska Republika Ludowa upływało mi w dysonansie poznawczym. Otoczenie wciąż mnie powiadamiało Nie ma butów!, a bosi kryli się przede mną.

    Interregnum objawione przez Zygmunta Baumana jest ukoronowaniem zasady Medium jest przekazem.

    Ja i @saldo mortale korzystamy z tego samego medium, ale ja nie dorosłem do bycia przekazem.

    Rozpoznawanie natury obiektów, które wygasiły Zygmuntowi Baumanowi ostatni polską dynastię królewską sprawia gościom tego blogu kłopot. Nazwa domenowa jest częścią adresu e-mailowego widzianą po znaku małpy @ w adresie pocztowym.

    Nazwa domenowa opisywana w polskiej Wikipedii jako FQDN (ang. fully qualified domain name) ostatnio doznała wniebowzięcia i serwer z nią związany może byś w chmurze. I tak Passent.blog.polityka.pl może nie prowadzić do komputera osobistego Daniela Passenta.

    Mam nadzieję że wzniosłem się dostarczająco do mgławicowości tekstów blogowych kolegi @saldo mortale.

    Chyba umrę bez audytu księgowego pośmiernego.

  46. Mauro Rossi

    „zbilża się rocznica rewolucji sowieckiej”

    Mauro, nie było żadnej rewolucji październikowej (listopadowej). A tym bardziej „sowieckiej”. W Rosji rewolucja wymierzona w dogorywające, spróchniałe samodzierżawie rozpoczęła się z inicjatywy liberalnej opozycji w lutym 1917 i w pierwszym okresie była przez nią kontrolowana (rządy księcia Giergija Lwowa i Aleksandra Kiereńskiego).
    Natomiast w pażdzierniku 1917 odbył się zbrojny przewrót dokonany przez bolszewików i lewicowych eserowców – przewrót wywołany krótkowzrocznością i innymi ograniczeniami politycznymi owych kręgów liberalnych wyrażonymi w uchyleniu się od wprowadzenia obiecanych wcześniej reform i w realiach politycznych tzw „dwuwładzy. Pokreślam – przewrót zbrojny w ramach rewolucji a nie żadna odrębna rewolucja. Można więc mówić co najwyżej o rocznicy październikowego („sowieckiego”) przwrotu zbrojnego a nie o październikowej („sowieckiej”) rewolucji.

    W Rosji, w październiku 1917, stało się to samo co we Francji w czerwcu 1793 gdy jakobini przejęli całość władzy od dogorywających politycznie na skutek swej nieudolności liberałów (żyrondyści) oraz wprowadzili dyktaturę.
    Tyle, że żadnemu historykowi do głowy nawet nie wpadło by jakoś wyodrębniać, wyłuskiwać z całości tę fazę rewolucji francuskiej nadając jej tym samym szczególną, samodzielną wagę.

    Sto lat minęło od tamtych burzliwych wydarzeń, więc może już czas przestać powielać przekłamania autorów z nurtu historiografii sowieckiej, ktorym z powodów ideologicznych zależało na tym by rewolucję rosyjską przedstawiać jako samodzielne dzieło bolszewików?
    No bo przecież tylko po to ukuto terminy „rewolucja sowiecka” czy „rewolucja październikowa”.

  47. guzdra
    12 października o godz. 14:50
    Les duperelles chassent les duperelles. En s’en sort M. Q.

  48. Też zaczynam wątpić w rodzaj gramatyczny obiektu @404.

    Skoro matka gojka mająca ksywkę @saldo mortale powiła syna, to już wiem, że @salda mortala są jedna i niepowtarzalna.

    ***

    Broszka zapowiedziała powołanie nowego rodzaju wojsk o roboczej nazwie Cybertowicze. Na korektor warstwy gramatycznej tekstów polskich nie liczę, bo dobra zmiana do tak złożonego zadania jeszcze nie dojrzała. Zatem na teraz może pomóc tylko modlitwa:
    Dałby buk, aby bug zawrócił bóg.

    Bug pochodzi od owada, który wciskając się między druty złącza gniazda do którego wtykano kable jednego z pierwszych komputerów spowodował awarię bez skutku szukaną w oprogramowaniu. Ówże robak pył ojcem rodziny programów nazywanych debugerami czyli programów wyławiających błędy w programach tworzonych na potrzeby niezarobaczonym i także zarobaczonym użytkownikom.

    Póki się minister polskiej wojny nie wykaże, to pooglądam relację z kadłubowego wyścigu kolarskiego, w której w tym roku nie będą chyba wycinane ze strumienia przekazu obrazy minaretów.

    https://www.youtube.com/watch?v=PKYBdwoJ1f0

  49. Cóż dziwnego, nie można być stabilnym nie mając kręgosłupa.

  50. Je te remercie „de la montagne”…..sans duperelles.

  51. Z Piotrem Ikonowiczem rozmawia Krzysztof Wołodźko.

    – Na początku lat 1990. zarówno część społeczeństwa, jak i niemała część nie-PRL-owskiej lewicy wiązała spore nadzieje z nieemigracyjną Polską Partią Socjalistyczną. Byłeś jednym z jej liderów. Jak oceniasz tamte lata, schyłkowy PRL?

    – Spore obawy związane z PPS-em miały władze PRL. Kierownictwo PZPR wystosowało nawet list do Watykanu z pytaniem, jak papież zareaguje, gdyby władzę w kraju przejęła PPS. Bardzo się nas wtedy obawiali, ponieważ byliśmy dla nich najbliższą konkurencją. To był moment, w którym nie byli w stanie jeszcze przyjąć, że będzie rządzić jakaś nie-lewica, więc uznali, że my jesteśmy najbliżsi do przejmowania władzy. Z PRL-em jest taki problem, że społeczeństwo było traktowane jak ten Burek na łańcuchu, który dostaje pełną michę, ale wyżej łańcucha nie sięgnie.
    https://wolnemedia.net/iii-rp-to-strach/
    ==========

    Teraz łańcuch jest systematycznie skracany….
    A i buda mniej komfortowa….

  52. – Bardzo dużo zależy od woli politycznej najważniejszych czynników decyzyjnych w PiS. Dziś widać wyraźnie, że drugi, trzeci i czwarty garnitur partii przynajmniej oficjalnie nawrócił się na „pobożny socjalizm” w trymiga.

    – [śmiech] W czasie Wielkiego Kryzysu w Stanach Zjednoczonych w fabrykach wybuchały strajki. Właściciele wynajmowali mafię do walki z robotnikami. Wtedy prezydent Franklin Delano Roosevelt wysłał wojsko w obronie strajkujących robotników. To nazywam wolą polityczną stanięcia po stronie świata pracy. Takie coś się w Polsce pod rządami PiS nie stanie. A ponieważ związki zawodowe są u nas bardzo słabe, to my, jako Ruch Sprawiedliwości Społecznej, weźmiemy na siebie obowiązek reprezentowania świata pracy. Poza tym stabilne poparcie, jakim cieszy się PiS mimo wielu skandalicznych zamachów na wolności obywatelskie i zasady państwa prawa, ośmiela Jarosława Kaczyńskiego do zawłaszczania państwa. Jeżeli pójdą o krok dalej, wszyscy będziemy musieli stanąć murem przeciwko nim, bo każdy człowiek niezależnie od poglądów musi walczyć z dyktaturą. Inaczej to, że ma jakieś poglądy, straci wszelkie znaczenie.
    ========

  53. guzdra
    @Saldo mortale jest jednym wielkim le duperellsem i chyba się nudzi w w tej swojej Szwajcarii (kantonie francuskojęzycznym, sądząc po skłonności do popisywania się francusczyzną), dlatego brzydko się bawi na blogach.
    Zająłby się lepiej nastawianiem zegarów i czyszczeniem kukułek.

  54. Ja jestem ten inaczej, o którym mówił wywiadowcy Piotr Ikonowicz. I znów muszę się czepnąć gramatyki i uzupełnić ostatnie cytowane zdanie o połknięcie dopełnienia dalszego popite egotyzmem i zakąszone kabotyństwem .

    Inaczej to, że ma jakieś poglądy, straci [dla mnie] wszelkie znaczenie.

    @404
    Mnie nie szkodziłaś, ale proszę nie rozrabiaj i nie zaniebieszczaj ekranów komputerów osób chcących być na bieżąco.

    http://www.frazpc.pl/aktualnosci/935373,windows-10—ostatnia-aktualizacja-moze-powodowac-zapetlajacy-sie-bsod.html

  55. guzdra
    12 października o godz. 16:39

    Przy dyktacie monopartii mającej wodza, wszelkie inne poglądy tracą jakiekolwiek znaczenie.
    – to chyba w tym kontekście trzeba rozpatrywać.
    Z Wodzem się nie dyskutuje, tylko wykonuje polecenia, zgadując życzenia.
    Wódz jest nieomylny…..

  56. Szanujmy pomniki żołnierzy radzieckich.To też dzieci Boga i na jego podobieństwo. Tak sobie myślę wychowany w szacunku dla zmarłych.

  57. Saldo mortale
    12 października o godz. 8:54

    „Dlaczego M R ogarnia mania spisku. DWD od ponad stu lat zajmuje sie badaniem pogody i klimatu, a MR widzi w tym spisek … wybacz mi, lecz musze Cie nazwac zwyglym glabem, czy kapuscianym czy kalafiorowym …”.

    Wolę kapuściany, jest smaczniejszy, choć oba zdrowe. 🙂 Przecież nie chodziło o Deuscher Wetter Dienst tylko ich spapraną stronę internetową na którą alergicznie reaguje mój sysytem. Niektóre strony internetowe z pozoru są niewinne, ale faktycznie takie nie są. Między „manią spisku” a naiwnością jest rozsądny środek (za którym się opowiadam) nazywający się ostrożność.

  58. SŁOWIANIN STANISŁAW
    12 października o godz. 17:50

    „Szanujmy pomniki żołnierzy radzieckich.To też dzieci Boga i na jego podobieństwo”.

    No co ty, jest jakiś Bóg prócz Swarożyca?

  59. mag
    12 października o godz. 12:20
    Cenię sobie, że chociaż raz zgodziłeś się z moim zdaniem. Tekst wziąłem z jednego z niewielu już źródeł wolnego słowa, czyli z OP. Dotyczył on jednego z ważnych problemów kierujących kraj do katastrofy. „kaesjot” 10.38 napisał, że myśli tak większość Polaków. Myślę, że tak, tylko dlaczego nie myśli i nie pisze tak np Passent i POLITYKA? Tu m.in. leży przyczyna degeneracji państwa i społeczeństwa. W oportunizmie, kłamstwie i wygodnictwie tzw elit.

  60. Bez śladu minęła rocznica symbolicznej i krwawej bitwy Polaków pod Lenino. Wybrali najkrótszą i jedynie możliwą wtedy drogę do domu. Doszli i odbudowali. Teraz ich dorobek jest niszczony.

  61. Saldo mortale
    12 października o godz. 13:15

    „Dlaczego mamy zwracać komukolwiek budynek, który został odbudowany w czynie społecznym po wojnie”? Pyta niedorzecznie P „.

    „Odpowiedz: dlatego, ze po odbudowaniu po wojnie z tego budunku ktos korzystal”.

    Zła odpowiedź. Poprawna jest taka: dlatego że jeśli P wykupił sobie w PRL mieszkanie, które wcześniej dostał to oczekuje, że mu teraz nie odbiorą. Tyle to on zrozumie, choć nie więcej.

  62. Piez
    12 października, g.18:20
    Nie przesadzaj, zdarzało mi się zgadzać z twoim zdaniem.
    Więcej, bywało że polecaliśmy sobie jakieś lektury.
    Ta wydaje mi się interesująca dlatego, że poniekąd „specjalizuję” się w dwudziestoleciu międzywojennym, także od strony kulturowej, obyczajowej, oczywiście ściśle związanych z polityką, gospodarką itp.
    http://ksiazki.onet.pl/list-zwyczajnej-polki-fragment-ksiazki/mwn8dz

  63. USA wycofują się z UNESCO, czyli organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Oświaty, Nauki i Kultury – informuje agencja AFP. Agencja ANSA podaje, że decyzja USA ma związek z ostatnimi działaniami UNESCO, które Waszyngton uznaje za „antyizraelskie”. Departament Stanu USA potwierdził informację. Decyzja wejdzie w życie 31 grudnia.

    Od 2011 roku, kiedy członkiem UNESCO została Palestyna, Stany Zjednoczone przestały finansować organizację, czym USA groziły już wcześniej. Waszyngton wpłacał do kasy UNESCO 80 mln dolarów rocznie, czyli 22 proc. jej budżetu. Obecnie USA utrzymuje jedynie swoje biuro w Paryżu.

    – Nie była to łatwa decyzja. Odzwierciedla ona obawy Stanów Zjednoczonych w związku z rosnącymi należnościami UNESCO, potrzebą elementarnej reformy organizacji i utrzymującymi się antyizraelskimi uprzedzeniami – poinformował amerykański resort dyplomacji
    https://www.onet.pl/?utm_source=wiadomosci_viasg&utm_medium=nitro&utm_campaign=allonet_nitro_new&srcc=ucs&pid=367955bd-3164-4f18-810d-a0209bc38a5e&sid=b177a2c9-166f-4113-9b28-185bbe554807&utm_v=2
    ==========

    Mocni ci lobbyści…..

  64. Komuniści zapisali Polskę do ONZ.Czy tak dalej musi być w ramach IV RP. Tak sobie myślę ,że co komuniści podpisali jest nieważne.Tak sugerują hunwejbini np. zrzeczenie się rekompensat.

  65. Zaciskania pasa dla mas, socjalizm dla bankierów i dławienie demokracji na poziomie lokalnym rodzą w każdym kryzysie systemowym poczucie beznadziei i niezadowolenia, którym żywią się nacjonalizmy. Progresywni, antynacjonalistyczni Katalończycy, tacy jak Colau, lądują w potrzasku. Z jednej strony napiera na nich autorytarny establishment państwowy używający unijnych dyrektyw jako zasłony dymnej dla swojego zachowania, a z drugiej muszą sobie radzić z renesansem zaściankowego myślenia, izolacjonizmu i atawistycznego natywizmu. Jedno i drugie zjawisko odzwierciedla kompletną porażkę w realizacji obietnicy wspólnego, paneuropejskiego dobrobytu.
    http://krytykapolityczna.pl/swiat/ue/warufakis-kryzys-katalonia-hiszpania-ue/
    =============

    Dalej naiwny….
    Zyski są wszystkim, ludzie niczym.

  66. W efekcie wychowaliśmy całe pokolenia z syndromem sztokholmskim – pełne uwielbienia dla systemu, który jest przeciwko nim. Pracownicy – często ci najbardziej wyzyskiwani – mówią jak pracodawcy. Młody, wkurzony, marnie zarabiający prekariat krzyczy, żeby ciąć podatki i liberalizować rynek pracy. A to ich przecież jeszcze bardziej pogrąży. Czasami spotykam ludzi na śmieciówkach, na umowach o dzieło albo w ogóle pracujących na czarno, którzy mówią, że fiskus ich okrada. Nie mają urlopów (bo umowa o dzieło), prawie nie płacą podatków (bo robota na czarno), rynek miota nimi jak szmacianymi lalkami, a oni ciągle mówią o tym, że trzeba poluzować z biurokracją.
    http://krytykapolityczna.pl/gospodarka/fejfer-wolny-rynek-wyzyma-pracownika-jak-mokra-szmate/
    ===========

    Niestety, jakieś 80% populacji jest nieodporne na propagandę.
    Tym bardziej taką, która trwa przez 40- 50 lat.
    A ostatnie 25 z drastycznym nasileniem.

  67. @wiesiek59

    Różni nas przede wszystkim, to że według ciebie trzeba, według mnie można. Stosujesz agresję słowną wobec przeciwników politycznych, podobnie jak inni komentatorzy z twego obozu. i Uzasadniasz to odwdzięczaniem się pięknym za nadobne. Dopóty gospodarz nie zbanuje, to można. Tyle, że wedle mnie ten blog nie jest i nie będzie polem walki klas, ani krwawym pobojowiskiem. A wypowiedzi w stylu Raz zdobytej władzy nie oddamy nigdy! płynące z ust różnorakich stron wystarczająco zostały ośmieszone przez historię. Zdarza mi się podśmiewać z bałwanów niedopieszczonych przez najbliższe otoczenie oraz przez wyznawców bałwana.

    I twierdzę, że obrona uciskanych z użyciem trywialnego języka robi szkodę uciskanym. Powstrzymałbym się od wbijania szpilek Piotrowi Ikonowiczowi, gdyby ocalił życie Jolancie Brzeskiej.

    A ogólnie rzecz biorąc rozwijanie pawich piór to ja lubię obok Pałacu w warszawskich Łazienkach oraz w innych okolicznościach, gdy jakiś oszołom podwiezie mnie okazją. Mogę, ale nie muszę. A moim zdaniem ty musisz i ja ci tego nieszczęścia zarzucać nie zarzucam i nie będę go odwracał.

  68. @Mauro Rossi (z poprzedniego wątku)

    1. Dziękuję za obszerną odpowiedź o diabłach na czubku szpilki. Pozwolę sobie jedynie zauważyć, że:

    – Giordano Bruno, Galileusz czy lekarze przeprowadzający pierwsze sekcje zwłok nie podważali ładu społecznego.
    – Używając określenia „jako tako wykształcony”, miałem na myśli kogoś, kto posiadł umiejętność czytania ze zrozumieniem i logicznego rozumowania, co nie musi się pokrywać z formalnym wykształceniem. Tak czy inaczej, każdy zdrowy na umyśle człowiek widzi, że Pismo Święte nie może być podstawą prawa czy funkcjonowania państwa, ponieważ nie przystaje do dzisiejszej rzeczywistości, ma wiele wewnętrznych sprzeczności i często kupy się nie trzyma, co dotyczy, niestety, również Dekalogu. Ale po co ja Ci to piszę, Rossi, przecież Ty doskonale o tym wiesz.

    2. Nadal nie odpowiedziałeś na pytanie o prawo do aborcji w kontekście gwałtu w Rimini. Nie odpowiedziałeś, bo się boisz. Bo pytanie dotyczy nie jakichś tam abstrakcyjnych przypadków, które ponoć „rzadko zachodzą w ciążę w wyniku gwałtu”, lecz konkretnej osoby, której dramatem żyła cała Polska, w dodatku zgwałconej nie przez polskich, białych, katolickich „rycerzy Rydzyka”, tylko przez „ciapatych” muzułmańskich uchodźców.

    Boisz się, Rossi, bo gdybyś odpowiedział twierdząco, wyszedłbyś na zwyrodnialca (tak, tak, na tym przykładzie doskonale widać, że każdy, kto domaga się całkowitego zakazu aborcji, jest zwyrodnialcem), a odpowiadając przecząco zaprzeczyłbyś „wartościom”, które od lat szerzysz na tym forum jako osobnik oddający boską cześć kościelnym dostojnikom (czy to na pewno zgodne z pierwszym przykazaniem?)

    Rossi, Ty boisz się samego siebie nawet gdy piszesz anonimowo na forum. Widzisz, co zrobiła z Ciebie religia?

  69. Z danych zebranych dla NBP wynika, że w 2016 r. na terenie Polski legalnie pracowało 1,2 mln Ukraińców. Ich średnie miesięczne zarobki wynosiły 2100 zł. Choć kwota jest o ponad połowę niższa niż przeciętna polska pensja w sektorze przedsiębiorstw, to czas ich pracy jest znacząco dłuższy. Sięga 54 godzin tygodniowo.

    Oksana, która sprząta prywatne mieszkania w Warszawie, także zapłaciła za to, by jej syn uniknął poboru. 20-latek nie zdecydował się na podjęcie studiów, ale przyjechał do Polski, gdzie pracował fizycznie. Matka zapłaciła lekarzom 1200 dol. za zaświadczenie, które komisja lekarska podważyła. Kolejne kosztowało 750 dol. Andrij nie trafił do wojska. Mimo „zdiagnozowanej” choroby serca, pracuje przy budowie domów w Polsce. Taka możliwość kosztowała jego matkę łącznie ponad 7000 zł.
    https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/wojna-ukrainie-zolnierze-lapowki-lekarzy,158,0,2375838.html
    ===========

    Sąsiedzi nie chcą umierać…..
    Ani za Poroszczenkę i jego interesy, ani za cudze geopolityczne interesy…..

  70. .>> mag
    12 października o godz. 12:15

    Mauro Rossi
    Każdy rozumny człowiek, gdy popiera jakąś partię, wszystko jedno jaką, to dostrzega w niej nie tylko plusy, ale także minusy. Czasem tych minusów może być niewiele mniej niż plusów, czasem może być ich znikoma ilość – ale ZAWSZE jakieś są. […] <<

    ========================================
    Ano właśnie – Mauro Rossi, pomimo sprawnego posługiwania się językiem polskim i niekwestionowanej błyskotliwości idącej w parze z niepospolitym poziomem wiedzy, jest jednocześnie twardym, by nie rzec: fanatycznym pisowcem.
    Po blogach "Polityki" pałętam się od -względnie -niedawna, bo od 2014 roku i dobrze pamiętam Twoje wpisy, ale też "tejota" oraz "NeferNefer" i kilku innych osób, które, choć usposobione antypisowsko, a sympatyzujące czy to z lewicą, czy liberałami, potrafiły krytycznie, bywało, że bardzo ostro, odnosić się do popieranych przez siebie formacji bardzo ostro, kiedy rządząc, podejmowały błędne, najogólniej rzecz biorąc – antyspołeczne decyzje. Krytyka ta przybrała na sile szczególnie podczas ostatniej kampanii wyborczej, co nietrudno sprawdzić dzięki istnieniu archiwów. Podobnie rzecz się miała w mediach sympatyzujących, a nawet wspierających rządy PO-PSL -krytkowała je i "Gazeta Wyborcza", i "Polityka" a także "Newsweek", że wymienię najważniesze, oraz ówczesne, publiczne jeszcze wtedy, telewizja i radio.

    Własnym oczom i uszom nie wierzyłem, albowiem ton publikacji i audycji i programów tv, nie odbiegał od tego, co płynęło z pisowskich mediów, tyle że język w tych pierwszych był bardziej wyszukany. Miałem nawet pretensje o tę nadmierną szczerość, ponieważ obawiałem się, że służy to siłom wstecznym, czyli PiS. Sam nieopatrznie zagłosowałem na Kukiz15 w nadziei, że oto powstaje jakaś nowa, postępowa – w stosunku do istniejących formacji-siła. Wierzyłem w to, że młodzi kukizowscy posłowie, ludzie po dobrych uczelniach, nierzadko z doktoratami, po zagranicznych stażach, o różnych światopoglądach, więc – wydawałoby się- otwarci na świat zasieją coś nowego, stworzą nową jakość w polskim parlamencie, a przez to i w Polsce. Asumpt do takiego myślenia dała mi również osoba lidera, którego znałem osobiście – jego buntownicza, nieposkromiona natura, szczerość i autentyczność. Nie wierzyłem w zwycięstwo kukizowców, lecz raczej w to, że osiągną taki wynik, który pozwoli wejść im np. w koalicję z PO i mieć istotny wpływ na politykę. Przejrzałem jednak na oczy, m.in. po polemikach z "tejotem", który bezlitośnie, acz elegancko i rzeczowo wskazał mi manowce, na które -w dużej mierze -sam się wywiodłem.

    Zupełnie inne zjawisko występuje po przeciwnej stronie, jego emanacją na tym blogu jest „inkryminowany” Mauro Rossi, -choć ni on jeden -kliniczny przypadek „twardojądrowego” pisowca. Przypadek ten nie ma swojego odpowiednika wśród zwolenników innych formacji liczących się na polskiej scenie politycznej. Nigdy nie spotkałem tak bezkrytycznych eseldowców, peowców, peeselowców, udeków, uwoli itp. Nigdy i nigdzie, nawet wśród komunistów nie spotkałem, tak żarliwych zwolenników i apologetów „sprawy”, jak w PiS, tak bezgranicznie wielbiących Prezesa. Jedyne skojarzenia, jakie mi przychodzą do głowy, to ideowi bolszewicy albo naziści. Dla pisowców wódz Kaczyński, to osoba o boskich atrybutach tak jak Lenin, Stalin, Hitler, Mao, Kim Ir Sen, Hodża, i tak, jak Bóg, poza wszelką krytyką.

    Mauro i jego „rodzeństwo w wierze” unikają niewygodnych dla siebie tematów, nie widzą niekonsekwencji PiS w realizacji własnego programu wyborczego, ale przede wszystkim nie widzą codziennych pisowskich kłamstw, kalumni, szwindli finansowych, nepotyzmu, kolesiostwa, hipokryzji i innych patologii na skalę nienotowaną w przeszłości. Przetragikomiczne jest to, że pisowcy, tak przecież antykomunistyczni w deklaracjach, murem popierają metody zdobywania i utrwalania władzy rodem z totalitaryzmu, wzorem komunistów, którzy przejmowali władzę w Polsce w 1949 roku. W głowie mi się nie mieści, jak to możliwe, żeby człowiek, który podobno walczył z komuną (Mauro Rossi), popierał i wspierał formację, która postępuje identycznie, jak ta zwalczana przez niego? Przecież nie trzeba wielkiej inteligencji, by rozumieć, co się dzieje, jak tłamszona jest demokracja, jak bezczelnie przejmowane jest państwo. A Rossiemu przecież braku intelektu zarzucić nie można. Jak to więc się dzieje, że człowiek inteligentny nie potrafi – choćby w miarę obiektywnie – ocenić rzeczywistości? Bo przecież nie żyje w izolacji, bo przecież ma oczy i uszy,i mózg, i dostęp do wielu różnych źródeł informacji, więc skąd ta betonizacja u niego? Można to wytłumaczyć tylko jednym – szaleństwem.

  71. jobrave
    12 października, g.20:10
    No, nareszcie ktoś wywalił kawę na ławę.
    Zrobiłeś to rzeczowo, całościowo i bez przesadnych emocji (trudno jednak udawać z zimną krwią, że nic się nie stało i nie dzieje).
    Mam nadzieję, że niniejsze ” łamy” zostaną stopniowo odzyskane dla wielu bardzo sensownych blogowiczów, których zniechęciła istna nawała dziwnych postaci.

  72. Jakoś świątobliwi blogowicze nie połknęli haczyka eugenicznej selekcji populacji Polaków. Wolą się spierać o rzeczy raczej drugorzędne. Popisywać erudycją, której nikt już tak naprawdę nie rozumie, nie wie o co chodzi. Tematem gorącym, wedle nowej mowy grzejącym (kogo?) jest służba zdrowia. Ja nie jestem jeszcze staruchem, ale zbliżam się i jestem pewien, że to pierdyknie i że zdążę przed katastrofą.
    Jako pacjent mam wręcz niewyobrażalne szczęście, ponieważ komfort mojego życia zawdzięczam spadkobiercą profesora Religi. Dzisiaj patrzył na mnie z grafiki umieszczonej tuż przy rejestracji pacjentów w przychodni ŚCCS w Zabrzu. Potem skoczyłem sobie po kubek kawy do jego starej kliniki, bo tam dobra kawa kosztuje 2,6 zł (!!!!) i podsłuchałem rozmowy młodych lekarzy. Nie jest to do powtórzenia, ale „Broszka” z nimi nie wygra. Z nimi już w Polsce nikt nie wygra. I tego sukcesu im życzę.

  73. mag
    12 października o godz. 20:28

    jobrave
    12 października, g.20:10
    Dzięki :), ja też wierzę, że owe „dziwne postaci” spotkają się wreszcie z należytym odporem i nie tylko na blogu.

  74. >> Waldek B
    12 października o godz. 20:38

    Jakoś świątobliwi blogowicze nie połknęli haczyka eugenicznej selekcji populacji Polaków.[…]<<

    Być może dlatego, że w skrytości ducha ową selekcję popierają, bo czy "dałn" jest dobrym materiałem na "dumnego honorowego" Polaka?

  75. @ guzdra
    12 października o godz. 16:39

    no to idę przeczesać włosy….
    ale w ramach zaniebieszczania to:
    https://www.youtube.com/watch?v=oNraPMIbG6U
    Serdecznie pozdrawiam

  76. @jobrave

    Jeśli @Mauro Rrossi jest osobą o tak wyjątkowo olbrzymiej wiedzy i głębokim myśleniu, to krzywdą dla niego jest zsyłka na Enpassant i /lub samoograniczenie się do komentowania na tym blogu.

    Moim zdaniem @Mauro Rossi jest słupem i kapeluszem grona osób wynajętych do internetowej walki politycznej. Jestem przekonany, że uzasadnioną jest moja hipoteza robocza, iż na usługach błyskającego tu bon motami inkryminowanego kolegi blogowego jest gromada ludzi na podobieństwo grup biorących w teleturniejach, ale mających wykształcenie wyższe i rozległy trening w retoryce. Takim jest Opus Dei – i inne organizacje korzystające z cudzych twarzy.

    @Mauro Rossi (umówmy się przejściowo na Partia to ja!)) nie firmuje skonsolidowanej uniwersalnej dyfamacji w nurcie dywergencji na podobieństwo innych tutejszych oszołomów, bo jemu i jego redaktorom są znane fatalne skutki sięgania w zakurzone zakamarki dorobku Władysława Kopalińskiego.

    Nie jest to też dureń, gotowy komentarzowi blogowemu nadawać adres e-mailowy.
    To ma być swój chłop, który będzie nakłaniał do masowych skarg słanych do prokuratur różnych rang i umiejscowień na wrogie działania Donalda Tuska polegające na zaniechaniu powstrzymania wiatrołamania koło Rewala oraz na zaniechaniu skierowaniu Ksawerego ku Grenlandii.

    Szanowny kolego! Szaleńcy też muszą za coś żyć.

    Po raz drugi w tej serii wskazuję na poważną potrzebę organizacji polskiej walki cybernetycznej. Ludzie o rozległej wiedzy i dobrym rozumieniu świata przeplataliby propagandę wstawkami tego typu: Wybaczam zabójcom Lecha Kaczyńskiego dobór brązowych skarpetek do granatowych spodni …

    Konrad Knopp w matematycznej monografii Szeregi nieskończone wzmiankował próbę jednego z matematyków udowodnienia przy pomocy sumy nieskończonej
    1 – 1 + 1 – 1 + 1 – 1 + 1 – 1 + 1 – 1 + 1 – 1 + 1 – 1 + 1 – 1 + 1 …
    istnienia Boga.

    @Mauro Rossi chce tylko wykazać, że którzy nie głosowali na Prawo i Sprawiedliwość są bezdennie głupi i sterowani przez szatana.

    Wbrew pozorom takie postępowanie ma sens. Zakrywa moją i cudzą płyciznę umysłową i brak realnych projektów na zakończenie interregnum.

    Zwróć proszę uwagę, że według inkryminowanego podopiecznym polskiego ministra wojny udało się shakować stronę internetową niemieckiej gazety, co przybliża Jarosława Kaczyńskiego do zwycięstwa w walce o olbrzymie reparacje.

    A warszawski dom w którym się urodziłem został niesłusznie zburzony prze aliantów wraz z fabryką Philipsa w wyniku słusznej walki z niemieckim okupantem. I obie panie: May i Merkel nie chcą siąść do mego stołu, aby uzgodnić wielkość reparacji. Może dlatego, że chodzi fama, że jestem komuchem. No i co ty na to? Pisać do Rudego?

  77. @ jobrave
    12 października o godz. 20:10

    Zapomniałeś wspomnieć o przodowniku w świecie cywilizowanym.. Trampie i jego wyznawcom.
    Przykładem, przewodniczący większości w Kongresie, czyli Izbie Reprezentantów.. … Paul Ryan.
    Głośno wypowiadał się za jakąś formą ustawy, która by pomogła ludziom, co przyjechali do Stanów jako dzieci … w momencie jak usłyszał, że jego wódz zbanuje też i tych.. NATYCHMIAST zmienił zdanie i jak zwykle znalazł perfekt wytłumaczenie dla świerzej linii.
    Za Stalina, napewno zrobiłby karierę.
    Pozdrawiam

  78. Waldek B

    „Tematem gorącym, wedle nowej mowy grzejącym (kogo?) jest służba zdrowia.”

    Jeśli masz na myśli tzw „rezydentów” to nie jest to temat gorący. Jak bowiem piszą sami „rezydenci” ich cele są takie same co przed 9 laty.

    Poniżej strona „rezydentów” na której wyjaśniają od kiedy i o co im chodzi.

    http://www.rezydenci.org.pl/

  79. guzdra
    12 października, g.21:15
    Do identycznego wniosku w sprawie aktywności blogowej @Mauro doszedl @pan Wojtek, którego wpis, łącznie z linkami a propos sieciowych operantów z Opus Dei i tym podobnych organizacji usiłowałam przekopiować na enpassencie z blogu red. Szostkiewicza, ale uwziął się na mnie moderator.
    A może red. Passent niechcący hoduje pluskwę?

  80. @ Mauro Rossi
    dla Ciebie
    https://www.youtube.com/watch?v=z1Rs7Yw3vUc

    Ps. „Pożegnanie Słowianki (ros. Проща́ние славя́нки – Proszczanije Sławianki) – rosyjski marsz patriotyczny, skomponowany w 1912 roku przez Wasyla Agapkina pod wpływem wydarzeń I wojny bałkańskiej. Uzyskał szeroką sławę w czasie I wojny światowej, był używany jako nieformalny hymn rosyjskiej Białej Armii. W latach dziewięćdziesiątych XX wieku Pożegnanie Słowianki rozważano wśród kandydatur na Hymn Państwowy Federacji Rosyjskiej. ”

    Ps. „Za podstawę do napisania melodii marsza posłużyła zakazana pieśń czasów wojny rosyjsko-japońskiej, która rozpoczynała się słowami: Ах, зачем нас забрили в солдаты… (Ach, dlaczego nas powołali do wojska…)”

  81. @Mauro Rossi
    Ta pieśń, to obraz historii.
    Jest tu i Biała Armia, niezadowolenie z wcielenia do woja, patriotyzm polski, patriotyzm rosyjski, patriotyzm radziecki i inne patriotyzmy…. jest chęć walki polskiej partyzantki, groby, smutek, zadowolenie, Armia Czerwona, Ludowe Wojsko Polskie, Patriotyczne Wojsko Polskie, Papież i chyba Duch Święty.
    To i Ty musisz to czuć i… zwłaszcza, że też jesteś internacjonalista, bo i włoskie (chyba) nazwisko i Mauro, brzmi jak początek Mauretanii…..

  82. Aż serce rośnie, słuchając przedstawicielki Amerykanów (zwłaszcza ich konserwatywnej części), mówiącej o podobieństwach naszych krajów.
    Tak zwany miód na obolałe i jeszcze czujące… się leje, na słowa tak uczciwie zasłużone.
    Dobrze by było, żeby Szydłowa, Macierewicz i inni patrioci mieli szansę tego wysłuchać. Napewno ucieszyli by się, że ich trud na marne nie idzie.

    ku pokrzepieniu serc dzisiejszych patriotów z dedykacją:
    https://www.youtube.com/watch?v=NMqYmG7fvPI

    Ps. Dla tych z Narodowej Fundacji, podaję, że są napisy po Polsku

  83. @ Mauro Rossi
    Rozszumiały się wierzby płaczące – popularna piosenka polskich partyzantów z okresu II wojny światowej.

  84. @Mauro Rossi
    Próbowałam Ci podać więcej info, ale moderator się zawziął coś i tak to jest.
    Z przyczyn znanych temu moderatorowi nasza konwersacja niestety jest ograniczona.
    Pozdrawiam

  85. 404; 23:51.

    Przyjemnie sie sluchalo.

  86. Jaki sens ma wojna w Afganistanie.Czy Wietnam nie był nauczką.Talibowie trzymają w szachu militarystów świata.Tak sobie myślę,że skuteczność militarystów przypomina Schengen z migrantami.Dziura w płocie.

  87. Od Lenino do Berlina.Tak sobie myślę,że to był kawał dobrej roboty.Co umożliwiło poczęcie Kaczyńskiego i jego drużyny.W Generalnej Guberni nie mieli szans.

  88. @404
    13 października o godz. 0:35

    Rzeczywiście niezły „czad”. Jakoś w kadencji obecnego POTUSa podobieństwa naszych krajów mnie nie cieszą 🙁 . Ogólnie zauważyłem taką regułę w miejscach gdzie zdarzyło mi się przebywać: im więcej flag tym gorzej. Np.: kiedyś premier występował na tle dwóch flag : biało czerwonej i niebieskiej z gwiazdkami, obecnie to jakieś 12 flag biało czerwonych, ta niebieska zniknęła.

  89. Osoby, które dały się wyprowadzić na manowce przez pochłoniętych nienawiścią „liderów”, napewno będą miały okazję do przemyśleń po obejrzeniu poniższego dokumentu.
    Polecam.

    NOWE ROSYJSKIE GUŁAGI
    https://www.youtube.com/watch?v=o3XE3tvUH1k

  90. @ zetus1
    13 października o godz. 8:48

    Zauważ, że komentatorzy pod tym filmikiem kupują to jak leci.
    Nawet przez moment nikomu nie zaświta, że sarkazm tutaj wybrzmiewa.
    Total package. Zaangażowanie,mentalność, rozumienie o co chodzi, poczucie honoru(specyficzne co prawda),itd.
    Pozdrawiam

  91. W Kulturze liberalnej rozważania o patriotyzmie.

    Moja prywatna definicja:
    -płacić podatki
    -przestrzegać prawa
    -kupować nasze
    I chyba wystarczy…..

    Inni wymagają celebry, mszy, łopotu sztandarów, emocjonalnego wzmożenia, kreowania wroga.

  92. „-kupować nasze
    I chyba wystarczy…..”

    http://www.msn.com/en-ca/news/world/they-survived-six-hours-in-pool-as-wildfire-burned-their-neighborhood-to-ground/ar-AAtndBL?li=AAadgLE&ocid=spartandhp#image=AAtndBL_1|9
    Co kupuje milosnik zwierzat i tajnych hoteli w klasztorach , ? Tam latwo o echo, wiec musi cos wybrzmiewac przy byle rytmicznym szalescie

  93. @mag w czwartkowy wieczór użyła anachronicznego określenia pluskwa.
    W czasach mej godnej dojrzałości mogliśmy obejrzeć amerykański film, a w końcowych scenach towarzyszyć bohaterowi nad możliwością strzaskania figurki Matki Boskiej w poszukiwaniu pluskwy podsłuchowej.

    Domyślam się, że chodziło @mag o kogoś podobnego do kreta.

    Dziś, gdy Unia Europejska wspiera finansowo głębokie odwierty na potrzeby domków rodzinnych leżących poza zasięgiem sieci wodociągowej oraz władza polska nakazuje zainstalować małą lokalną oczyszczalnię takiemu inwestorowi na terenie nieskanalizowanym, zarówno pluskwa jak i wychodek nie obsługują hiperrealistycznych kanałów rozładowania emocji.

    Natomiast rozpuszczony współcześniak polski, po politycznym odsunięciu ciepłej wody na śmietnik współczesności umacnia paradoks większego smrodu na chodniku niż na jezdni. Ciepło i woda kosztują i te koszty muszą umacniać suwerenność polodyskowego Polaka.

    Jest niezaprzeczalną prawdą, że po 1989-m roku Polacy zostali upodmiotowani.

    I ta podmiotowość otworzyła zatkane dotychczas kanały językowe.

    Wady tej sytuacji skwitował gospodarz stwoierdzeniem: Taka jest sieć!

    Otóż szanowna koleżanko @mag. Wydobądź ze swojej płytkiej pamięci przekaz reklamowy płynący z radioodbiorników, z telewizorów oraz a wszystkich publicznych powierzchni pionowych. Masz tam świadomość sprostytuowania się tych Polaków, którzy masowo przyswoili kicz językowy.

    @Mauro Rossi jest w tym zestawieniu łagodnym barankiem jeszcze nie ogłupionym nienasyconym głodem forsy i dominującej racji.

    Ja wychodząc na zewnątrz zdrapuję ulotkę z rynny nakazującą mi zaoszczędzenie pieniędzy na wymianie moich nowych okien na jeszcze nowsze. I z podobną czysto polską uporczywością przewijam komentarze oszołomów korzystających z enpassentowego kanału. Odwiedź internetową warstwę mająca w logo 24.

    Przypomnisz sobie przenośne znaczenie kanału.

  94. Szaleniec z koszaca inteligencja wystarczajaca do robienia wrazenia ( bo dyskusje z nim uwazaja za tak istotne a nawet wazne , ze mozna sie awanturowac )
    na ludziach nominalnie , albo z racji miejsca zamieszkania mogacych sie jakos tam wyrozniac ale mylacych Olbromskiego z Olbrychskim , slawczana ze Slowianinem , kreta z pluskwa , sinusoide z .. „beczka” , itd, itp.( @) to zwykly bm nie rzucajacy sie w oczy , p….t . Skunks zawsze reagujacy tak samo ale dzieki naturze widoczny nawet w ciemnosciach .
    (@)-(Bylo tego jeszcze sporo ale plytka pamiec nie zalezy od miejsca pobrzmiewania , echo owszem)

  95. DO ŚPIĄCYCH RYCERZY

    Nie pora spać, o, śpiący rycerze,
    To nie jest czas na mocny sen.
    Tu przybył wróg, co wnet nam zabierze
    Nawet marzenia, nawet tlen.

    Nie pora spać, o, śpiący rycerze,
    Zechciejcie wyjść z kryjówek swych.
    Tu nastał rząd, którego papieżem
    Jest pewien chciwy, tłusty mnich.

    Nie pora spać, gdy gnębi nas karzeł,
    Który kompleksów ma ze sto,
    Co białe jest, to czarnym zwać każe,
    A dobro to dla niego zło.

    Nie pora spać, gdy rządzą panowie,
    Którzy tam popchnąć chcą ten kraj,
    Gdzie pije się za wodza zdarowie,
    A na herbatę mówią: czaj.

    Gdzież oni są? Ci śpiący rycerze?
    Ktoś mi powiedział, że śpią w nas.
    Wierzycie w to? Bo ja chyba wierzę.
    Więc zbudźmy ich! Najwyższy czas!

  96. Trzy scenki z życia parafialnego.

    1.
    Biskup wizytował diecezję i zrezygnował ze spotkania z radą parafialną, bo spieszył się przewodniczyć dyrektorom szkół.
    2.
    Uczniowie elitarnego liceum warszawskiego odrzucili ofertę prelekcji z Tomaszem Terlikowskim.
    3.
    Katechetka została przeniesiona z placówki prowadzącej płatny żłobek do placówki w dużo większym mieście, w której to powierzono jej opiekę ewangelizacyjną nad licealistami. Musiała się nauczyć operować komputerowym planem lekcji.

    ***

    Scenka ze scenariusza pisanego sobie a muzom przez wyżej podpisanego.

    Przychody z tacy oraz bywalność na mszach w wymiarze ilościowym spadły.
    Nowe pieczątki szkolne dostaną dyrektorzy po parafowaniu przez biskupa.
    Przecież ten człowiek się nie rozerwie!
    Szpital musi zatrudnić dodatkowego księdza (po święceniach!) Stażyści muszą poczekać.

  97. Jedność albo islamizacja. Dokąd zmierza Katalonia?

    Gdyby Katalonia odłączyła się od Hiszpanii, to powstałaby republika, która prawdopodobnie najszybciej na obszarze całej Hiszpanii stałaby się islamska. To przerażająca perspektywa – mówi w rozmowie z PCh24.pl prof. Jacek Bartyzel wyjaśniając złożone procesy, jakie doprowadziły na przestrzeni dziejów do rozwoju katalońskiego separatyzmu.
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/jednosc-islamizacja-dokad-zmierza-katalonia-2017-10
    ===========

    Interesujące…..

  98. A całe to gadanie o „wolnym świecie”, „rynku”, „prawach człowieka”, „ochronie mniejszości”, „demokracji”, „godnym życiu” i „liberalnej wolności” — to tylko parawan.
    Jaka wolność, jaka demokracja i jaka równość, jeśli u 1% ludzi na świecie więcej pieniędzy, niż u wszystkich pozostałych 99% razem wziętych? Tylko po to, aby tych 99% nie wierzgało, kiedy ich” strzygą”, a jeszcze nie „gonią do szlachtuza” – trzeba im w gęby zatykać odpowiednią „gumo-żujką” – wyjaśniając, że to „w zamian”.
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/glowne-bogactwa-swiata-naleza-bandytow-2017-10
    =========

    Trudno się nie zgodzić z diagnozą i oceną faktów…..

  99. Bar Norte 12 października o godz. 21:24 No dobrze, ale do tej pory było spokojnie. W pierwszej kadencji rządów PO podniesiono płace lekarzom i na tym się „reforma” skończyła.
    Obecnie odwiedzam w bytomskim szpitalu bliską mi osobę i przyglądam się tej nędzy i rozpaczy. Trzeba dodać, że dzieje się ona w dużej aglomeracji miejskiej, gdzie dostęp do leczenia jest nieporównanie łatwiejszy od „peryferii”. Jak masz czas, to wybierz się w historyczną podróż i zobacz jaki piękny kompleks leczniczy Krüppelheim zum hl.Geist wybudowano w dwa lata 1910-1912 w ówczesnym Bytomiu. Obecnie duża część tego kompleksu jest w ruinie (tak tu Polska jest w ruinie). Nie jest też tak, że po Niemcach nic się tam nie działo, bo władza ludowa (Jorg Ziętek) dostawiła do tego w sam środek nowoczesny kilkupiętrowy gmach i chyba tylko dlatego jeszcze to funkcjonuje.
    Poza tym nie będę ci głowy zawracał problemami polskiej służby zdrowia, bo te są przedstawione w tekście ostatniego numeru Polityki. Strach się rozchorować, a głupia posłanka z PiS chce, żeby wyjeżdżali. Może to jest jakaś myśl, bo biskup Hoser do spółki z Boshoborą i Królikowskim wyleczą wszystkich na stadionach. Śląski już działa, więc będzie blisko.

  100. guzdra
    13 pażdziernika, g.10:36
    Kreta z pluskwą pomylić, nie taki znowu grzech.
    Oba „zwierzątka” zazwyczaj służyły i służą trzymaniu ręki na pulsie przez aktualną waaadze i rozmaite jej okolice. Zapuszczają więc swoje macki tu i ówdzie.

  101. wiesiek59

    Bartyzel zacytowanu przez ciebie w komentarzu z 13,14 bredzi jak połamany.

    Nie jest prawdą, że separatyzm kataloński ma charakter lewicowy. Aspiracje niepodległościowe bowiem reprezenuje głównie „Konwergencja i Unia”, centroprawicowa (konserwatywno-liberalna) koalicja polityczna kierowana przez premiera Katalonii Carlesa Puigdemonta. To ona ma 62 mandaty w parlamencie prowincji. Tak na marginesie … żeby było śmieszniej to krajowi deputowani nacjonalistycznej „Konwergencji i Unii” jeszcze kilka lat temu, gdy przewodził jej Richardo Mas, byli koalicjantami Partii Ludowej Mariano Rajoy’a.
    Owszem, aktualnie w prowincji jej koalicjantem jest centrolewicowa „Republikańska Lewica Katalonii”. Ale ona wnosi do tego separatystycznego mariażu ledwie 10 mandatów.

    Natomiast ludnośc wyznająca Islam, ktorą straszy Bartyzel, osiedliła się tam z uwagi na pracę na sezonową pracę głównie w sektorze rolno-spożywczym – zarówno w samej Katalonii jak i w sąsiedniej Walencji, Aragonii oraz Francji. To, że akurat Katalonię wybrali wynika z jej dogodnego położenia geograficznego (bliskość Francji) jak i stosunkowo niskich kosztów utrzymania. Ludność ta jest tradycyjnie, jak to w Hiszpanii, społecznie izolowana, żyje w poczuciu tymczasowości i co za tym idzie nie przejawia większych aspiracji politycznych. W każdym razie nie ma nawet swych reprezentacji partyjnych.

    Inaczej mówiąc Bartyzel nurzając się w obficie historii snuje jakąś swoją ideologiczną opowieść o Katalonii – nie mającą wiele wspólnego z katalońską rzeczywistością.
    Bartyzel widzi co chce widzieć.

  102. wiesiek59
    13 października o godz. 9:55
    Jeden Procent podatkow nie placi.
    Nie placa tez monstrualne korporacje jak Microsoft,Apple, General Electric.
    Placa Kowalscy.
    U Orwella tez wszyscy rowni ):

  103. Waldek B

    „No dobrze, ale do tej pory było spokojnie.”

    Waldek, nie było spokojnie bo co najmniej od czasu strajków pielęgniarek czytam o roszczeniach płacowych ratownikow i rezydentów. Z tego wynika, że sytuacja nabrzmiewała i w końcu pekła. Tak to zazwyczaj bywa w życiu społecznym.

    Nie znam się na organizacji słuzby zdrowia i jakoś mnie nie ciągnie by zgłębiać ten temat.
    Ale czasem sobie myslę, że skoro od tylu lat poprawia się ten tzw „system” bez wiekszego powodzenia to może bardziej by się opłacało ten „system” po prostu zresetować i stworzyć nowy.

  104. Bar Norte
    13 października o godz. 14:51

    „Bartyzel zacytowanu przez ciebie w komentarzu z 13,14 bredzi jak połamany”.

    Moim zdaniem to bardzo kompetentny komentarz.

  105. Piez
    13 października o godz. 9:15

    „USA, zdegenerowani erotomani; Trump, Weinsten. a Rosja, Miłośnik zwierząt; Putin …”.

    Miłosnik, ale raczej nie zwierząt, Putin ma nową kochankę donosi prasa. Wcześniej porzucił leczącą się psychicznie żonę.

    http://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/SdFktkpTURBXy8xMTcwY2YyYmI4MGZmMzUzOTM3OGI1ZWFkYzQ3ZDNlNC5qcGeSlQLNA8AAwsOVAgDNA8DCww

  106. Bar Norte
    13 października o godz. 14:51

    To jeden z wielu komentarzy które czytam, by wyrobić sobie zdanie na temat tego co się w Katalonii dzieje.
    Rys historyczny mi się podoba, podobieństwo do rozbicia dzielnicowego Polski uderzające.
    Tak jak i wpływy ościennych dynastii.

    A co do służby zdrowia…..
    „Komunę” było stać na bezpłatność i powszechność.
    Spadkobierców II RP nie stać.
    Za moment będzie „Znachor- reanimacja”?
    „Rozalka” się nie załapie.
    Nie ma chlebowych pieców…..

  107. Mauro Rossi

    „Moim zdaniem to bardzo kompetentny komentarz”

    A moim zdaniem nie jest kompetentny.
    Chocby dlatego, że Bartyzel konserwatywnych liberałów z „Konwergencji i Unii” Carlesa Puigdemonta identyfikuje jako lewicę.
    A robi to tylko dlatego by mu to pasowało do z góry załozonej tezy.

  108. wiesiek59

    „Rys historyczny mi się podoba, podobieństwo do rozbicia dzielnicowego Polski uderzające.
    Tak jak i wpływy ościennych dynastii.”

    Na pierwszy rzut oka – owszem. Ale jak się przyjrzeć bliżej to nie da się ukryć, że jest to tekst pisany pod ideologiczną tezę.

    Pierwszy z brzegu fragment:

    „Podobnie niezależne czy przynajmniej odrębne były przecież dłużej lub krócej inne hiszpańskie organizmy tworzące się w czasie i wskutek rekonkwisty, jak Królestwo Asturii, Królestwo Leónu, Hrabstwo Kastylii (które dopiero w 1157 stało się królestwem), Królestwo Nawarry, a epizodycznie nawet Królestwo Galisji czy Królestwo Sobrarbe, ale żadne z nich nie domaga się dzisiaj niepodległości.”

    Bartyzelowi jakoś umknęło, że Królestwo Nawarry było de facto krajem Basków z którego wydzieliły się na skutek rozłamu cztery baskijskie prowincje, które teraz wchodzą w skład Kraju Basków. To przecież jest historyczna podstawa dla współczesnego separatyzmu baskijskiego zarówno w Kraju Basków jak i w częsci prowincji Nawarra.
    Bartyzel jakoś nie zauważył też separatyzmu galicyjskiego odwołującego się do tradycji Królestwa Galicji. Separatyzmu, który idzie za językiem galego a więc nie tylko obejmuje prowincję Galicja ale też część Asturii i graniczne prowincje portugalskie.

    Reasumując – w wywodzie historycznym Bartyzel ustawia sobie historię pod własne ideologiczne oczekiwania.

  109. >> guzdra
    12 października o godz. 21:12

    @jobrave

    Jeśli @Mauro Rrossi jest osobą o tak wyjątkowo olbrzymiej wiedzy i głębokim myśleniu, to krzywdą dla niego jest zsyłka na Enpassant i /lub samoograniczenie się do komentowania na tym blogu. […]<<

    E, no bez przesady, aż tak go nie wychwalałem, doceniłem jedynie jego jego inteligencji i zasób wiedzy, choć nie wiem, czy słusznie, ponieważ Mauro jeśli wątpi, to tylko w racje niepisowskie, natomiast racje pisowskie są dla niego dogmatami i jego komentarze to -w zasadzie-obrona tych pisowskich dogmatów. Takie wątpienie: "w to wątpię, a tego nie ruszam", świadczyłoby raczej o ograniczeniu w/w. Z drugiej jednak strony znamy z historii mnóstwo takich przypadków kiedy to ludzie wybitnie inteligentni i świetnie wykształceni, nie potrafili prawidłowo wnioskować. Iluż to ludzi stojąc -na mocy rozkazu Stalina albo Hitlera – pod szubienicą, czy przed plutonem egzekucyjnym, nie wahało się krzyknąć na sekundę przed śmiercią: "Niech żyje wielki Stalin (Fuehrer, Mao, Dżucze itp.)", zamiast wrzasnąć: "Ch wam wszystkim w ryj, a szczegolnie Stalinowi (tudzież pozostałym wyżej wymienionym)". Na pewno byli naiwniacy, którzy wierzyli, iż taki okrzyk sprawi, że pluton opuści karabiny, lub kat nie podejdzie do dźwigni, ale ja mam na myśli tych, którzy doskonale zdawali sobie sprawę z tego, co ich czeka, że śmierć ich nie minie, a jednak do końca sławili swoich oprawców.
    Określiłem MR jako fanatyka, jednak nie wydaje mi się, żeby takowym on był, nie wykluczam natomiast, że jest np. cyberwojakiem, płatnym lub pracującym społecznie trollem motywowanym np. chęcią zemsty, zawiścią itp. Wspomniałeś o zsyłce. I to być może, bo załóżmy np., że MR, to renegat, ziobrysta, który wraz ze znaną nam wszystkim grupą, której przewodził Ziobro opuścił PiS, po czym przekonał się boleśnie, że kariery bez Prezesa nie zrobi (zakładam, że kiedy był w PiS, to objął jakąś intratną posadkę). Gdy powrócił do PiS, Prezes zadysponował mu pokutę zsyłając go na blogi "Polityki", niewykluczone, że na inne również, czyli na mało prestiżowy odcinek w porównanu do poprzedniego, by uprawiał tam swego rodzaju prozelityzm. Pomimo gorliwości, a nawet nadgorliwości w tym względzie nawracanie wychodzi mu bardzo nieszczególnie, ponieważ – o czym łatwo się przekonać – nikt z dyskutantów-niepisowców swoich poglądów na pisowskie nie zmienił. Być może udało mu się wśród tych, którzy na blog wchodzą, ale nie udzielają się, ale nie wiemy, poza Gospodarzem, jaka jest klikalność, a tym bardziej ilu wchodzących Mauro przekonał. Może jednak nie tyle chodzi o trudną do zweryikowania skuteczność w/w, ile o jego poziom gorliwości w sianiu pisowskiego ziarna? Czyżby zatem "zsyłka"?
    A może Mauro, ze znanych tylko sobie powodów prezentuje tu swoje alter ego?
    A może jest antypisowcem, który w tak przewrotny sposób- nachalnie i prostacko (w sensie, że jednostronnie) krzewiąc i broniąc piswartości, chce odstręczyć od PiS chwiejną część jego zwolenników? 🙂 Mogą o tym świadczyć skrajne durnoty wypisywane tu przez niego nt. katastrofy smoleńskiej, czy wplywie Lecha Kaczyńskiego na politykę mocarstw, strongmana geopolityki.

    Jakieś wyjaśnienie może się kryć, choć nie musi, w jego nicku – "czerwony". Czy ma to jakiś związek z jego rzeczywistymi przekonaniami? Czyli co, czyli kto – komuch, lewak jak jakiś? Niekoniecznie, ale tak, jak Prezesowi i ludowi jego mogą mu się podobać – i zresztą podobają mu się – "czerwone metody" zdobywania i utrwalania władzy, podoba mu się też "centralizm demokratyczny", "kierownicza rola partii".
    Krótko mówiąc – w przypadu Mauro – na pięcioro babka, a może i na więcej, babka wróżyła :).

  110. Członkowie Komisji jednogłośnie opowiedzieli się w poniedziałek za odcięciem wpływu Arabii Saudyjskiej na główny meczet w stolicy Belgii. Decyzję taką podjęli na podstawie informacji o tym, że w ramach meczetu działali islamscy duchowni promujący salaficką ideologię, którą propagowali wśród mieszkających w Brukseli młodych ludzi imigranckiego pochodzenia. Służby specjalne zdołały wykryć, że co najmniej dziewięć osób będących członkami terrorystycznych organizacji dżihadystycznych, uczęszczało właśnie do brukselskiego Wielkiego Meczetu.
    https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/europa-zachodnia/belgowie-chca-pozbawic-saudyjczykow-kontroli-nad-glownym-meczetem-brukseli/
    ===========

    Reakcja nieco spóźniona- o lata, ale dobre i to….

  111. W poprzednim moim komentarzu przywołałem na scenę tego bloga młodzież.

    Sądzę, że młodzi nie wiedzą o istnieniu obiektu @Mauro Rossi.
    Nie przypuszczam , aby kiedykolwiek Skywalker o tym obiekcie wspominał.

    Ten zagadkowy według @jobrave obiekt jest mentalnie w eopoce Złodziei rowerów.

    Tymczasem większość rowerzystów jakich widuję w pobliżu jeździ na cudzych rowerach i za następnym razem jadą najczęściej na innym niż poprzednio.

    Obiekt ten udziela się na scenie tutejszych staruszków niespiesznych do zmiany nawet niesłusznych poglądów. Zatem jest tylko śmieszny i wprost niegroźny.

    Śmieszniejsza jeszcze bardziej okupacja Polski przez imperialistyczne wojska regularnie niszczące wiadukty nad naszymi drogami dostosowanymi do fur z sianem.
    Dobrze, że mamy oniekt zanumerowany 59.

    I to by było na byle przed wzmożonym ruchem suwerennym z miasta na wykopki.

  112. W Katalonii od 30 lat inwestują Katarczycy, Saudowie, Oman.
    Istnieje ponad 800 meczetów, społeczność muzułmańska to 1,5 miliona.
    Jak ta społeczność się zachowywała, głosowała?
    Czy z jej punktu widzenia oderwanie się Katalonii byłoby korzystne?
    Czy chciałaby re-reconquisty?
    Można rozpatrywać różne wątki INTERESÓW?

    Ciekawe, czy istnieją jakieś badania na ten temat.

  113. Piez
    13 października o godz. 16:49,

    Nie przeceniałbym wyników sondaży,szczególnie tych przeprowadzanych przez CBOS, będącego własnością Beaty Szydło, która, z kolei jest własnością Jarosława Kaczego, mają zatem taką samą wartość, jak ustalenia podkomisji smoleńskiej. Nie zdziwię, gdy za rok CBOS ogłosi 150. procentowe poparcie dla PiS.
    Doskonale pamiętam czasy, kiedy ów ośrodek był własnością Tuska i Kopacz – wtedy też notowania były świetne, lub -co najmniej -dobre. Do wyników innych ośrodków, teżpodchodziłbym sceptycznie – są równie nierzetelne.

  114. Tymczasem Kurdowie informują, ze przygotowują się do obrony – zwraca uwagę AFP. – Dziesiątki tysięcy kurdyjskich poszmerów i członków sił bezpieczeństwa stacjonują już w i wokół Kirkuku – poinformował wiceprezydent irackiego Kurdystanu i lider Patriotycznej Unii Kurdystanu Kosrat Rasul Ali, cytowany przez kanał kurdyjskiej telewizji Rudaw. – Co najmniej 6 tysięcy dodatkowych peszmergów zostało rozmieszczonych w nocy z czwartku na piątek, żeby stawić czoło zagrożeniu ze strony irackich sił – dodał.
    http://www.rp.pl/Polityka/171019491-Irak-Poczatek-operacji-sil-rzadowych-w-Kirkuku-Kurdowie-szykuja-sie-do-obrony.html
    ===========

    Kto, z kim, przeciwko komu, w jakim sojuszu….
    Oczywiście, trwa walka o ZASOBY- jak zwykle.

  115. 47 : 16

    Efekt HGW? A może po prostu wystąpienie budżetowe Morawieckiego w Sejmie tak podziałało na społeczeństwo? Kto to wie. W każdym razie wyniki CBOS są nokautujące i nie bardzo daje się już powiedzieć, że PiS rządzi w imieniu zaledwie jednej piątej obywateli. Toteż nikt tego od jakiegoś czasu nie mówi. I słusznie.

    Aha, i jeszcze jedna „zła” wiadomość. Warszawska giełda odnotowała absolutny rekord.

  116. Bar Norte 13 października o godz. 15:04 Nikt nie burzy domu do czasu, aż będzie miał nowy do zamieszkania. W przypadku służby zdrowia, a także pozostałych usług społecznych nie sposób sobie takie „od nowa” wyobrazić. Nie jestem zwolennikiem przewrotów poza tymi w nauce. Też się na organizacji służby zdrowia w Polsce nie znam i przypuszczam, że takiego człowieka nie ma. Od czasu do czasu w KP popełniał ktoś tekst na ten temat i zawsze wynikało z niego, że za kierownicą nikt nie siedzi. Ale to kwestia organizacji, którą da się ustalić ze wszystkimi zainteresowanymi stronami. Na już potrzeba do systemu (???) dołożyć pieniędzy ze składek. Tu też należy ustalić kto i w jakiej wysokości ma je płacić, żeby było choć średnioeuropejsko. Niestety nikt się tym obecnie nie zajmuje. W przeszłości politycy chcieli mieć spokój i temat odsuwali.
    Ciekaw jestem, czy pisowska szczujnia zajmie się lekarzami tak, jak zajęła się sędziami. Ja tu nie tak dawno, jeszcze przed tymi głodówkami rezydentów proponowałem kilka haseł na bilbordy w tematyce „morderców w białych kitlach”. I nie miałem na myśli tak niewinnego hasła jak: ” każdy lekarzyk na swój cmentarzyk”.
    Zdrowia życzę.

  117. wiesiek59

    Małe sprostowanie do twego kometarza z 16,40

    W Katalonii wg spisu powszechnego sprzed roku żyje 515,482 muzułmanów. Tym samym odsetek populacji muzułmańskiej w odniesieniu do ogółu mieszkańców wynosi 6,9%. Stanowi to dwa razy wiecej aniżeli w pozostałej częsci Hiszpanii (3,6%). Największy odsetek muzułmanów zamieszkuje w Geronie (11,1%). Natomiast populacja dzieci z muzułmańskich rodzin stanowi obecnie ponad 10% ogółu dzieci w Katalonii.
    Ilość meczetów nie jest większym problemem. Problemem politycznym są jedynie meczety salafickie. W tym przypadku w Katalonii mieści się 79 meczetów salafickich – ze 109 istniejących w Hiszpanii.

    Dlaczego muzułmanie upodobali sobie Katalonię pisałem w komentarzu z 14,51. Te obiektywne uwarunkowania mogę jeszcze uzupełnić nieco politycznymi ocenami demografów hiszpańskich, którzy tłumaczą to następująco:

    Prefereowanym przez państwo hiszpańskie kierunkiem imigracji jest Ameryka Południowa i Srodkowa – z uwagi na język hiszpański, który ułatwia imigrantom adaptację. W Katalonii do asymilacji potrzebna jest również znajomość katalońskiego. Siłą rzeczy więc imigranci z Ameryki Łacińskiej wybierają inne prowincje. A co za tym idzie wolne miejsca pracy zajmują muzułmanie.

    Separatystyczny rząd prowincji prowadził akcję osiedleńczą muzułmanów marokańskich, w uzgodnieniu z rządem tego państwa. Jako zachętę wskazywano, że w przyszłości niepodległa Katalonia będzie udzielać im obywatelstwa dużo łatwiej i szybciej niż obecnie Hiszpania. Podobne zobowiązania separatystyczny rząd prowincji skladał mieszkającej w Katalonii społeczności muzułmanskiej z której część nie cieszy się przywilejem obywatelstwa hiszpańskiego. Stąd obecność muzułmanów na demonstracjach separatystycznych.

  118. jobrave
    13 października o godz. 16:03

    „A może Mauro … . Mogą o tym świadczyć skrajne durnoty wypisywane tu przez niego nt. katastrofy smoleńskiej”.

    To przedstaw swoją wersję, ale na litość zrezygnuj z niedorzeczności typu Lasek z Millerem i Anodiną już wszystko wyjaśnili, że to był zwykły wypadek. Gdyby to był zwykły wypadek szczątki samolotu dawno wróciłby do Polski, komisja badań katastrofy byłaby wspólna, a tymaczasem od siedmiu lat szczątki maszyny nie wróciły i nadal trwa śledztwo rosyjskiej prokuratury. W zdarzeniach fizycznych skutek mówi wszystko o przyczynie. Na tej zasadzie zwykły posterunkowy mierząc długość śladów hamowania łatwo określa prędkość samochodu przed wypadkiem. Skutek w postaci całkowietego rozpadu samolotu przy minimalnej prędkości na sekundy przed twardym przyziemieniem wskazuje, że na pewno nie był to wypadek.

    ” … czy wplywie Lecha Kaczyńskiego na politykę mocarstw, strongmana geopolityki”.

    Ten wpływ polegał na ostrzeganiu przed polityką Rosji. Kaczyński mógł to robić na miarę potencjału Polski, tak to działa w polityce. Porównaj przemówienie LK w Tbilisi z tym co się wkrótce stało ― Krym, Ukraina. Niestety, od października 2009 roku obowiązywł reset ogłoszony przez nieszczęsnego Obamę. Rosja modelowo wykiwała tego najgorszego prezydenta w dziejach USA i wykorzystała reset po swojemu.

  119. Bar Norte
    13 października o godz. 18:20

    Może niezręcznie zacytowałem.

    W styczniu ubiegłego roku król Hiszpanii Filip IV podczas swojej wizyty w Arabii Saudyjskiej oznajmił, że Hiszpania będzie wzmacniać relacje ekonomiczne, handlowe i inwestycyjne z islamskim królestwem. Wcześniej, w 2012 roku, saudyjski koncern Saudi Armaco sfinansował projekty hiszpańskich firm warte 700 mln dolarów. Obecnie Hiszpania i Katar omawiają plany utworzenia wspólnego funduszu inwestycyjnego o wartości jednego miliarda dolarów, który ułatwiłby krajowi znad Zatoki Perskiej inwestowanie w Ameryce Łacińskiej.

    Media Emiratów Arabskich nazwały Hiszpanię „modnym miejscem dla inwestycji ze świata arabskiego”. Po Katarze przyszła kolej na Oman, który zgodził się zainwestować nawet do 120 milionów dolarów w hiszpańską kopalnię uranu, która ma być wykorzystywana dla celów elektrowni jądrowych w Omanie.

    Z punktu widzenia demografii w Hiszpanii odnotowuje się szokujący przyrost ludności muzułmańskiej. W roku 1990 grupa ta liczyła 100 tysięcy osób. Do roku 2010 wzrosła do 1,5 miliona. W 2017 to już prawie 2 miliony. Stanowi to skok o 1900% w ciągu 27 lat.

    Obecnie w Hiszpanii istnieje 1400 meczetów. Według instytucji Observatorio del Pluralismo Religioso en España (inicjatywa Ministerstwa Sprawiedliwości), „ta liczba stanowi 21 procent ogółu miejsc kultu wszystkich religii istniejących w Hiszpanii”.

    Najbardziej produktywnym fundatorem meczetów w Hiszpanii jest Arabia Saudyjska. W 1985 roku przy użyciu tylko i wyłącznie swoich pieniędzy saudyjskie królestwo otworzyło Centrum Kultury Islamskiej w Madrycie, największy meczet w Europie, a następnie Centrum Islamu w Maladze, na które Saudyjczycy wyłożyli 22 miliony euro (dzisiaj na obszarze Madrytu istnieje 112 meczetów i ośrodków kultury islamu). Jak podaje Soeren Kern z Gatestone Institute, Saudyjczycy wybudowali meczety wszędzie, od Marbelli po Fuengirolę.

    Zbójeckie reżimy muzułmańskie, takie jak Iran, wykazały się również zdolnością infiltracji hiszpańskich partii politycznych. Wyniki pewnego dochodzenia wykazały, że Teheran przekazał pieniądze lewackiej partii Podemos, która okazała się nowym, liczącym się graczem na hiszpańskiej scenie politycznej.

    Madrycki dziennik „ABC” napisał, że Hiszpania nie ma kontroli nad 800 meczetami w kraju. Dziennik „La Razon” stwierdził z kolei, że darczyńcy znad Zatoki, na przykład Katar, są źródłem islamizacji Hiszpanii. Saudyjczycy utworzyli nowy hiszpański kanał telewizyjny, Córdoba TV, podobnie zrobił Iran.
    https://wolnemedia.net/islamski-podboj-hiszpanii-wydarza-sie-pokojowo/

  120. Bar Norte
    13 października o godz. 18:20

    „Prefereowanym przez państwo hiszpańskie kierunkiem imigracji jest Ameryka Południowa i Srodkowa …”.

    To jest jasne, z większości tych krajów wjazd do Hiszpanii jest bezwizowy.

    ” …. z uwagi na język hiszpański, który ułatwia imigrantom adaptację. W Katalonii do asymilacji potrzebna jest również znajomość katalońskiego. Siłą rzeczy więc imigranci z Ameryki Łacińskiej wybierają inne prowincje.

    „A co za tym idzie wolne miejsca pracy zajmują muzułmanie”.

    I ci muzułmanie-poligloci znają, poza arabskim oczywiście, także hiszpański oraz (dodatkowo w Katalonii) kataloński, przecież to jest wymagane? Chyba że oni formalnie nie są imigrantami, ale są nimi praktycznie? Wszystko da się obejść, a zarządzenia słabego państwa w szczególności.

  121. Mauro Rossi
    13 października o godz. 19:05

    Stąd mój tok myślenia.
    Słaba Hiszpania byłaby na rękę nie tylko Rosji, ale i krajom arabskim, konsekwentnie budującym przyczółki do inwazji różnego typu.

    Inwazja kapitału, propagandy, albo LUDZI, może stanowić zagrożenie dla różnych krajów.
    A taki proces obserwujemy od lat.
    W bardzo różnych kulturowo miejscach świata.

  122. Mauro Rossi

    Imigranci z Ameryki Łacińskiej władający oczywiście hiszpańskim mają do wyboru kilkanaście prowincji w których nie muszą uczyć się dodatkowo katalońskiego. Dlatego omijają Katalonię. A na wolne miejsca pracy wskakują za zachętą rządu prowincji imigranci z krajów islamskich ucząc się jedynie katalońskiego, bo on im tam wystarczy. Lwia większość spraw życiowych (edukacja, ochrona zdrowia, pomoc społeczna itp) jest w gestii władz prowincji lub samorządów niższego szczebla w których preferowany jest język kataloński.

  123. wiesiek59

    Nie jest dla mnie nowością, że zarówno rząd hiszpański jak prowincji Katalonia prowadzą ożywione interesy z krajami arabskimi.
    Ale nie jestem wstanie określić rozmarów infiltracji politycznej, którą kraje arabskie prowadzą w Hiszpanii. Również nie jestem wstanie określić jak Hiszpania temu przeciwdziała. Ale chyba skutecznie skoro między zamachami na dworcu Atocha a masakrą w Barcelonie minęło wiele spokojnych lat.
    Ilość muzułmanów też mnie nie dziwi, bo od 90 lat do kryzysu Hiszpania kwitła gospodarczo i potrzebowała rąk do pracy. Na dokładkę muzułmańskie rodziny są wielodzietne. A gdy do tego dodasz Ceutę i Mellilę czyli marokańskie wejścia do Hiszpanii (dopiero kilka lat temu domkniete) to masz pełną odpowiedź.
    Natomiast ilość meczetów wiąze się z powyższym. Gdzie masz muzułmanów tam masz meczety, które przecież poza działalnością religijną dla muzułmanów są podstawową instytucją życia społecznego. W sensie społecznym mającą większe znaczenia niż np dla chrześcijan koscioły.
    Z tym, że problemem politycznym, jak napisałem wyżej, są meczety salafickie, których w Hiszpanii jest 109 w tym w Katalonii 79.
    Biorąc pod uwagę, że wiadomo ile ich jest i gdzie się mieszczą to można założyć iż jest nad nimi zachowana kontrola państwa.
    Wiesiek, Hiszpania z pozoru sprawia wrażenie kraju luzackiego. Gdzie luz tam luz, ale gdzie są problemy to ona sprawia wrażenie państwa policyjnego.

  124. jobrave
    13 października o godz. 17:44
    Niestety im stale rośnie. I będzie rosło, taki jest naród i jego kościół. Cała nadzieja, że sami chwycą się za łby. Nie mają dziś konkurencji. Pani Mucha opublikowała dziś manifest w sprawie odrodzenia Platformy. Na początku pisze, że w Polsce zerwano umowę społeczną i dalej same slogany i banały. Kto z kim zawierał jakieś umowy? Znane mi są Michnika z Sorosem i Wałęsy z Milczanowskim. Innych nie znam. Bo chyba nie miała na myśli Okrągłego Stołu lub nie daj boże 21 postulatów. Nie ma się jednak czego martwić. Wcześniej Trump uderzy na Koreę lub Iran, co zapowiada. Tam nie pójdzie mu łatwo. To nie Irak lub Libia. Ponadto Putin pokazał mu gest na Ukrainie i w Syrii. Zobaczymy, może pokażą w telewizji.

  125. guzdra:
    tak, mialem pare dni wolnego i obijalem sie po morzach i oceanach, dlatego dziekuje za piwowskiego, nie wiem jak sie odwdziecze, ale to zrobie; bardzo przypadli mi do gustu peruwianczycy: zasuwaja podczas pracy jak czorty, wszyscy inni wysiadaja przy nich, przynajmniej europejczycy, lol;

  126. niemcy; szeryfowa powiedziała, że in der ruhe liegt die kraft ( w spokoju siła) i choinkę, tfu, rząd będziemy mieli dopiero na boże narodzenie,
    hej kolęda, kolęda!
    choinka będzie oczywiście czarna, świeczki zielone, a lampki będą mrugały żołto; nie jest to wcale polityczna nowinka, bo taki rząd istnieje już w kraju federalnym, szlezwiku- holsztynie, i jakoś to funkcjonuje i wszyscy rzucają na tace, nawet niewierni,
    hej kolęda, kolęda!

  127. Jobrave do Pieza: – „Nie przeceniałbym wyników sondaży,szczególnie tych przeprowadzanych przez CBOS …”

    a na to Piez: – „Niestety im stale rośnie. I będzie rosło, taki jest naród i jego kościół. Cała nadzieja, że sami chwycą się za łby. Nie mają dziś konkurencji.”

    Jobrave, Piez ma rację, bo niby jaki miałby być powód by „im” nie rosło?

  128. @jobrave

    „no właśnie – Mauro Rossi, pomimo sprawnego posługiwania się językiem polskim i niekwestionowanej błyskotliwości idącej w parze z niepospolitym poziomem wiedzy”

    Tekst jak zwykle ciekawy. Pozdrawiam z daleka.
    Przecenia Pan tu „wiedze” starego endeka.

    To, ze dziad ludzka mowa raz czy dwa zagada
    nie czyni tak od razu profesorem dziada.

    Choc wlada ludzka mowa – to jak poparzony
    bredzi, z wielka powaga glosi swe androny

    i calkiem odlatuje, gdy tematy scisle
    probuje swym cieniutkim ogarnac umyslem.

    „Wiedza” – to z Wikipedii wklejki na kolanie
    oraz nader wysokie o sobie mniemanie.

    Percepcja na poziomie szpadla czy motyki –
    a madrzy sie na temat – probabilistyki.

    Doprawdy – obserwacji starczy krotka chwila
    by rozpoznac starego, …ego ….. .

  129. @Wiesiek ustalil ponad wszelka watpliwosc, kto „miesza w katalonskim kotle”. Znaczy pociaga za sznurki.

    „„Mamy rozwiązanie dla tego problemu, a jest nim inne państwo wypłacalne. Izrael i Niemcy posłużą nam chwilowo za bank” – w ten sposób 24 listopada 2014, w wywiadzie dla Jerusalem Post wypowiedział się Santiago Vidal, sędzia z Barcelony.
    http://ram.neon24.pl/post/140528,niech-zyje-izrael-niech-zyje-katalonia
    ===========
    Kto miesza w katalońskim kotle…..
    Interesująca prasówka, z wielością linków.”

    Tyle ze @Wiesiek59 popadl w ostra niezgode z @Wieskiem59, ktory z kolei twierdzi, ze

    „Gdyby Katalonia odłączyła się od Hiszpanii, to powstałaby republika, która prawdopodobnie najszybciej na obszarze całej Hiszpanii stałaby się islamska. To przerażająca perspektywa – mówi w rozmowie z PCh24.pl prof. Jacek Bartyzel wyjaśniając złożone procesy”

    Znaczy Izrael bedzie pomagal Katalonii w secesji, zeby Katalonia stala sie islamska.

    Inna sprawa, ze jak taki Piekny Umysl potrafi z nadeta powaga cytowac „naukowe” rewelacje Marka Webera z IHR (Institute for Historical Review) to chyba moze tez uwierzyc w taki scenarousz, ze Soroz z Rotszyldem namowili wladze Izraela, aby przerabialy Katalonie na Kraine Szariatu.

    W makowkach blogowych wariatow
    to Soros jest sprawca szariatu.

    I po co te wrzaski, wariacie?
    Po pierwsze – to armat nie macie…

  130. @Wiesiek59

    „Słaba Hiszpania byłaby na rękę nie tylko Rosji, ale i krajom arabskim, konsekwentnie budującym przyczółki do inwazji różnego typu.
    Inwazja kapitału, propagandy, albo LUDZI, ”

    co jakos nie przeszkadza Wieskowi59 hejtolic, ze winni sa.. no wlasnie:

    „„„Mamy rozwiązanie dla tego problemu, a jest nim inne państwo wypłacalne. Izrael i Niemcy posłużą nam chwilowo za bank” – w ten sposób 24 listopada 2014, w wywiadzie dla Jerusalem Post wypowiedział się Santiago Vidal, sędzia z Barcelony.
    http://ram.neon24.pl/post/140528,niech-zyje-izrael-niech-zyje-katalonia
    ===========
    Kto miesza w katalońskim kotle…..
    Interesująca prasówka, z wielością linków.””

    Znaczy Izrael bedzie pomagal Katalonii w secesji, zeby Katalonia stala sie islamska.

    Nie jest dzis latwo byc hejterem – jak sie taki nie ustawi, to zawsze wiatr w oczy.

  131. @Wiesiek59 i cala reszta –
    – czyli: Co Polakom w duszy gra.

    Walnal blogowy spec od cytatow z neonazistowkich witryn takie cosik:

    „http://jeznach.neon24.pl/post/140546,szyitow-powstrzymac”

    Az przyjemnie ten belkot poczytac:

    „Najbardziej panikuje Izrael, który już raz dostał tęgie lanie od najbardziej znanej i udanej z tych grup – libańskiego Hezbollahu, i do tej pory nie zdołał się go pozbyć z bezpośredniej bliskości swej północnej granicy. ”

    :-)))
    :-)))!!!!

    Jasne. Tegie lanie dostal. Tel-Awiw legl w gruzach, Hajfa splonela, zielona choragiew Proroka zostala zatknieta nad tym, co pozostalo ze szczatkow Knessetu.

    No coz -nie kazdy moze takie spektakularne zwyciestwa odnosic, jak dzielna i waleczna Armia Krajowa podczas Powstania Warszawskiego. Albo dzielne i waleczne Wojsko Polskie podczas slynnej operacji pod Zaleszczykami.

    Dziwna sprawa – bo ja pamietam, jak sie pieknie Beirut kopcil, jak sie oburzala polska prasa na rzekome „ludobojstwo”, „mordowanie libanskich dzieci” i co tam jeszcze. Pan Premier Libanu Siniora poplakal sie publicznie, jak dzidzius. Pamietam, jak libanskie plaze pokryly sie pieknym, czarnym mazutem. I jak rozwinela sie komunikacja wodna, glownie z pomoca lodek. Bo mostow tak jakby ubylo.

    Ale Polacy wiedza lepiej: ” Izrael, który już raz dostał tęgie lanie”.

    A tu o Zwyciestwie. Znaczy Donioslym:

    „Bo jest wiele na swiecie twierdz,
    ale jedna nie upada przed kleska.
    Twierdza wolnych ramion i serc.
    Stare Miasto – bedziesz zwyciezca!”.

  132. Radziu, widze ze wrociles,znowu sie prosisz aby ci obic ryja.

  133. Zaraz ci obije ryja. Bo ja jestem bardzo grozny. Wszyscy sie mnie boja.

  134. Zyski są wszystkim, ludzie niczym. Wyczytalem to w madrosciach Marka Webera. Na witrynie Institute for Historical Review. To bardzo madra witryna. Naukowa. Tam publikuja tacy wybitni naukowcy jak David Irving i Ahmed Rami. A teraz bede sie przygladal, jak Ted’dy Bear obije ryja Radziowi. Sam tez pewnie mu dokopie. Niech wie kto rzadzi.

  135. Chciałoby się @saldo zamieść pod jakiś wyjątkowo ciężki dywan, co by spod niego wreszcie nie wychynął i nie truł trzy po trzy.

  136. @Saldo mortale jest jednym wielkim le duperellsem. Chciałoby się @saldo zamieść pod jakiś wyjątkowo ciężki dywan, co by spod niego wreszcie nie wychynął i nie truł trzy po trzy. Oj, jakby sie chcialo… A tu raczki za krotkie.

  137. @zetus1

    „Przykłady konfliktów z ostatnich 100 lat o podłożu wyznaniowym:
    Irlandia północna, Bałkany, Bliski Wschód (żydowsko -palestyński), szyicko-sunnicki, islamsko-buddystyczny (Mnianma), jazydzko-islamski, ISIS …”

    Przyklady konfliktow z ostatnich 100 lat o podłożu wyznaniowym:

    – 1948 (spor wylacznie zydowsko-palestynski, choc dziwnym trafem na Izrael napadlo piec arabskich armii celem „zepchniecia Zydow do morza”)

    – 1956 (spor wylacznie zydowsko-palestynski, choc dziwnym trafem Egipt, wspomagany przez blok sowiecki, przywlaszczyl sobie droga zbrojnego rabunku Kanal Sueski i szykowal sie do „”zepchniecia Zydow do morza”)

    – 1967 (spor wylacznie zydowsko-palestynski, choc dziwnym trafem wszystkie kraje arabskie, z Egiptem, Syria i Jordania na czele, z pelnym poparciem Ukladu Warszawskiego, szykowaly sie do ludobojczej wojny, celem „zepchniecia Zydow do morza”)

    … i tak mozna wyliczac.

    Teraz chora z wariackiej, ludobojczej nienawisci folksdojczeria poklada wielkie nadzieje w iranskich bombach atomowych. Gdyby marzenia folksdojczerii sie ziscily, to z tych „Palestynczykow”, ktorych folksdojczeria podobno tak kocha, zostaloby tyle asmo, co z Zydow – troche radioaktywnego dymu. Jakos to folksdojczerii nie przeszkadza.

    Folskdojczeria ma gleboko w nosie tych „palestynczykow”, na ktorych sie co i raz powoluje. Jakos to folksdojczerii nie przeszkadza, zeby tez odeszli w niebyt. To, co folksdojczerii naprawde przeszkadza – to fakt, ze gdzies za morzami, na odleglych kontynentach, ciagle jeszcze zyja jacys Zydzi nieprzerobieni na mydlo. Z punktu wudzenia folksdojczerii stanowi to Zbrodnie Przeciw Ludzkosci oraz Zbrodnicza Antypolska Prowokacje.

  138. @Wiesiek59

    „Co chcesz udowodnić dyskredytując autora opracowania HISTORYCZNEGO?”
    Wiesiowe autorytety:

    „Institute for Historical Review[edytuj]
    Institute for Historical Review (IHR) – założona w 1978 w Kalifornii, organizacja propagująca negacjonizm. IHR jest jednym z wiodących ośrodków negacjonistycznych na świecie. Po zlikwidowaniu w 2002 wydawanego przez organizację pisma Journal of Historical Review IHR publikuje swoje materiały w internecie.
    1978 IHR ogłosił 50.000 USD nagrody dla każdego, kto jest w stanie udowodnić fakt istnienia nazistowskich komór gazowych i zagłady Żydów. Pozwany w 1980 przez Mela Melmersteina, IHR przegrał z nim w 1985 głośny proces i został zmuszony do wypłacenia mu nagrody.
    W roku 1984 wybuch zniszczył budynek Instytutu oraz jej księgozbiór[1].
    Z Institute for Historical Review współpracowali m.in. David Irving, Robert Faurisson, Ernst Zündel, Fred Leuchter, Arthur Butz, i Ahmed Rami.”

    Mark Weber
    David Irving (siedzial w pierdlu za klamstwo oswiecimskie)
    Ernst Zündel (siedzial w pierdlu za klamstwo oswiecimskie i antysemicka propagande)

    Ahmed Rami. (siedzial w pierdlu za antysemicka propagande)
    @Wiesiek59 – Piekny Umysl – i jego druzyna – to zaiste prawdziwa ozdoba tego bloga.
    Kropka nad „i”.

  139. @byk

    Wystarczy mi proste powiadomienie mnie o sprawionej przeze mnie radości.

    Chyba kilkukrotnie na tej scenie kwaśnawo stwierdziłem, że gdy słyszę
    Hej! Zrobię ci dobrze!
    to przyspieszam lub wręcz uciekam.

    Gdy w moim bliskim otoczeniu zauważę odrobinę kwasu lub goryczy, to przywołuję postać Paździocha z serialu o Ferdynandzie Wspaniałym noszącym przydomek Kiepski.
    Paździoch jest bliskim sąsiadem Kiepskiego.

    Nie oglądam tego serialu, ale znam relacje oglądającego pilnie ten serial szwagra.
    Paździochowi często zdarza się zbudzić przed świtem i cały drżąc uświadamia sobie, że od kilku godzin nikomu nie zrobił kuku. Natomiast Fredek jest osobą bezrobotną, bo nie ma takich zawodów które dosięgają poziomu jego wykształcenia.

    Sprawiam wrażenie namolnego łżeelitowca, więc nie dręczę szwagra żadnymi punktami odniesienia oraz poziomami zakotwiczenia oceny takimi jak znane mu trzy z dwoma szynami oraz normalność.

    Przywołuję kiepskich w czymś lub prawie we wszystkim, skłoniony do tego wyrazami twego zachwytu na pracowitością Peruwiańczyków. Ostatnią wzmianką o Peru i mieszkańcach Ameryki Równikowej jaką pamiętam jest stwierdzenie Roberta Makłowicza, że benzyna tam jest bardzo tania. Zajrzałem do Ciotki Wiki prowadzony ciekawością dlaczego ten kraj jest tak nudny, że od wielu, wielu miesięcy Google nie wplata o nim wzmianek między sprawozdania o siniakach na nogach Roberta Lewandowskiego. Otóż jednym z głównych (oprócz ropy naftowej i rudej lub rudnej ziemi) źródeł tej politycznej nudy jest Prąd Peruwiański pozwalający nie wprowadzać kartek na risotto.
    Lima jest rozległą wsią rybacką mieszczącą połowę Peruwiańczyków biegłych w pływaniu. I gdy młody Peruwiańczyk opieprza się we wiosłowaniu lub halsowaniu, to prąd znosi go ku Kolumbii, a tam trafia na plantację krasnodrzewu pospolitego.

    Żyć wzrastając w PKB w tempie 7,7% – nie umierać.

    ***

    Oparłszy sie o pretekst Dnia Edukacji Narodowej wyjaśniam ci dlaczego jestem zgodny z jednym z twych ostatnich stwierdzeń blogowych. Otóż rzeczywiście oprócz ruchu Katalonii przesuwającej się na Półwysep Arabski i depczącej Lombardię i Bałkany po drodze, to w Europie panuje nuda.

    Są starania ożywienia przynajmniej Niżu Środkowoeuropejskiego prowokującymi edukowanych powiadomieniami o dreptaniu takimi jak:

    Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
    Andrzej Duda

    +4

    Adam Hrynkiewicz,wczoraj (22:54)

    Prezes PiS o strajku lekarzy i porozumieniu z prezydentem

    Właściwie wszystkie główne postulaty prezydenta Andrzeja Dudy ws. reformy sądownictwa zostały przyjęte; mam nadzieję, że przy kolejnym spotkaniu będziemy mogli powiedzieć, że się porozumieliśmy – powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński. Poruszył także inne tematy m.in. o konieczności zmian w ordynacji wyborczej, „uregulowaniu” kwestii służb specjalnych oraz wydatkach na służbę zdrowia, które – według niego – powinny wynosić minimum 6 proc. PKB.

    +137

    +1104

    7

    54

    Prezes PiS o strajku lekarzy i porozumieniu z prezydentem

    (PAP)

    Zmiany w ordynacji wyborczej

    Kaczyński zapowiedział m.in. że PiS chce podjąć sprawę ordynacji wyborczej w wyborach samorządowych i parlamentarnych, aby zabezpieczyć je przed fałszowaniem. – Będą to rozwiązania, które partia proponowała w poprzednich kadencjach, które były wtedy odrzucane, a których celem jest zabezpieczenie wyborów przed fałszowaniem. – Przezroczysta urna, kamery internetowe w każdym lokalu wyborczym podczas głosowań i liczenia głosów, nowe zasady odnoszące się do drukowania kart, nowe zasady dotyczące okresu i sposobu ich przechowywania a także ich produkcji – wymieniał Kaczyński.

    Dodał, że „są też działania, które mają aspekt nieco polityczny”. W tym kontekście wymienił „sprawę likwidacji jednomandatowych okręgów w wyborach samorządowych”. – To są okręgi gdzie mamy do czynienia często z nadużyciami – ocenił prezes PiS.

    REKLAMA

    Prezes PiS o trudnej sytuacji w polskich mediach

    Na spotkaniu, w którym uczestniczyło ponad 350 osób z całej Polski, Kaczyński odniósł się też do sytuacji w mediach. Jego zdaniem, należy konsekwentnie wychodzić z sytuacji, w której większość mediów nie należy do Polaków, nie należy do polskich firm. Ocenił, że sytuacja mediów, także w sensie gospodarczym jest nieprawidłowa. – Różne grupy, koncerny, czyli duże firmy medialne, kontrolują całe rynki, bo rynek medialny też jest podzielony na różne mniejsze – mówił.

    Według niego, niektóre firmy medialne mają „ogromną przewagę” np. pod względem liczby emitowanych reklam. Zwrócił uwagę, że to jest wszędzie na świecie regulowane w państwach demokratycznych i to powinno być uregulowane także w Polsce.

    – Jeżeli ktoś sądzi, że to będzie oznaczało, że się jakoś radykalnie zmieni na naszą korzyść sytuacja w mediach, to się myli, tak nie będzie, ale nie będzie tego, co jest dzisiaj, bo to jest stan pod wieloma względami, także z punktu widzenia gospodarczego, bardzo szkodliwy. My powinniśmy konsekwentnie wychodzić z sytuacji, w której większość mediów, a w szczególności prasy, ale nie tylko prasy w Polsce, nie należy do Polaków, nie należy do polskich firm – dodał Kaczyński.

    REKLAMA

    Kaczyński: musimy to uregulować mimo krzyków

    Prezes PiS mówił także o służbach specjalnych. – Trzeba uregulować w końcu sprawę polskich służb specjalnych, bo tutaj jest naprawdę wielkie zamieszanie, są gotowe już ustawy, ale leżą, czekają na to, aż będą uchwalone inne (…) Chociaż jako żywo nie ma tam cienia czegokolwiek, co by w jakikolwiek (sposób) zagrażało demokracji, (to i tak) będzie straszny krzyk, że my robimy coś złego – mówił prezes PiS.

    Prezes PiS skomentował strajk lekarzy rezydentów

    Kolejnym z tematów o których mówił prezes PiS, była służba zdrowia. Według niego, wydatki na służbę zdrowia powinny wynosić minimum 6 proc. PKB. Zaznaczył, że w bieżącym roku wydatki na służbę zdrowia zwiększają się o 8 mld, a w przyszłym o 6 mld zł. – To ciągle rośnie, ale to rośnie dość wolno – powiedział.

    REKLAMA

    Odnosząc się do strajku lekarzy rezydentów podkreślił, że PiS rozumie ich racje, ale – jak zaznaczył – wzrostu nakładów na służbę zdrowia nie można robić pod wpływem nacisków grupy młodych ludzi. – My rozumiemy ich racje, szanujemy to, nikt nie przeszkadza im strajkować, natomiast z pewnym niepokojem patrzymy na to, że tutaj pojawiają się osoby, które jako żywo ze służbą zdrowia nie mają nic wspólnego, a które próbują z tego robić politykę – zaznaczył prezes PiS.

    Kaczyński podkreślił, że sprawa służby zdrowia jest sprawą ważną dla społeczeństwa, jednak – jak ocenił – obecny rząd „wychodzi z sytuacji stworzonej przez poprzedników”.

    Zdaniem prezesa PiS, Polska powinna iść w kierunku zrównoważonego budżetu, albo nawet nadwyżki budżetowej. Odniósł się w ten sposób do zakładanego na przyszły rok deficytu budżetowego. Rząd zakłada, że w 2018 r. nie przekroczy on 41,5 mld zł przy wzroście gospodarczym na poziomie 3,8 proc. i średniorocznej inflacji, wynoszącej 2,3 proc.

    – To jest dobra sytuacja, bo ten deficyt będzie niewątpliwie znacznie mniejszy, niż był planowany, bo był planowany na prawie 60 mld zł, ale będzie to – mimo wszystko – deficyt. A dzisiaj w Europie powstaje taka sytuacja, której jeszcze parę lat temu nie było: już coraz liczniejsze państwa, także tej naszej sfery, choćby Czechy, uzyskują zrównoważenie, albo nawet nadwyżkę budżetową – tłumaczył Kaczyński.

    Jak dodał, spraw, które mogą w Polsce wywołać spór i „są do załatwienia” jest jeszcze więcej. – My nie możemy podejmować wszystkiego na raz. Nie można załatwić w ciągu jednej kadencji, nawet bardzo udanej, wszystkich problemów. Na to trzeba znacznie więcej czasu – stwierdził Kaczyński. Jak mówił, aby Polskę zmienić do końca – po tym okresie, który trwał czterdzieści kilka lat, czyli okresie komunistycznym i następnie po latach III RP, czyli postkomunizmu, żeby nasz kraj doprowadzić do stanu, który można by uznać za akceptowalny – trzeba wielu lat. – To nawet nie są dwie kadencji, to są co najmniej trzy, jeśli nie więcej – zaznaczył prezes PiS.

    No to jeszcze sobie popływasz zanim polska młodzież się zdenerwuje (polskawe: zrobi bekę). Jako osoba pogodna umiejąca dojrzeć słoneczko przez mgłę jaka spowija marinę w Limie ciesz się, że Jarosław Kaczyński przewiduje twoje długie życie (moje też).

    Poza tym w domu wszyscy zdrowi, poza tym, że dla zgromadzenia brakującej tramszy na 487+ wypowiedziano wszystkie kontrakty eNeFZetu na rehabilitację staruszek i staruszków, więc dla samodzielnej rehabilitacji poćwicz opuszczanie i podnoszenie rolet oraz zwijanie i rozwijanie zasłon i firanek. Wiedziony obawą zlikwidowania polityka.pl wrogiej dobrej zmianie pozdrawiam:
    Ahoj! – tam na tratwie!!!
    – No to co, że na tratwie?!?!?!?!

    ***

    W dolinie Ropy zrobiono zalew na którym można popływać, a w Wysowej (ładniejszej niż Miasteczko Wilanów) można za 2PLN wypić szklankę Wysowianki. Niestety nie ma tam szkoły refowania grota, bo Beskid jest za Niski (nie ze wszystkiego w Polsce jestem zadowolony).

  140. W pewnym sensie Nasrallah zaoferował Izraelczykom ten sam wybór, który Algierczycy dali francuskim kolonialistom po blisko stuletniej okupacji w stylu apartheidu. „Walizki albo trumna” (La Valise Ou Le Cercueil).

    Hassan Nasrallah do żydów: Opuście Izrael przed jego ostatecznym zniszczeniem, syjonizm jest naszym wspólnym wrogiem
    http://zygumntbalas.neon24.pl/post/140595,co-sie-dzieje-na-bliskim-wschodzie-14-10-2017
    ==========

    Bulgocącemu…..

  141. Wyjasnienie dziwnego nieustannego bulgotania niektorych enpassanciarzy udajacych : Zydow , kogos innego , koszacych aktywistow Opus Dei, majacych za krotkie raczki ,… a tnp wszystkiego ( wyjasnienie – „lesmianskiego szalestu ” kiedy indziej )
    Bulgocacym …
    – ” Polak jak się raz dziennie nie wkuwri

    to chodzi wkuwriony „

  142. Amerykańscy żołnierze opowiedzieli, co przeszkodzi im w wojnie z Rosją. W razie konfliktu wojskowego z Rosją w Europie siłom zbrojnym NATO poważnie przeszkodziłaby biurokracja na granicach, opowiedzieli amerykańscy dowódcy wojskowi w wywiadzie dla „Defense One”. W lipcu amerykański pułkownik Patrick Ellis kierował przerzuceniem techniki opancerzonej z Niemiec przez Węgry, Rumunię i Bułgarię na szkolenie w Gruzji. Zwrócił uwagę na to, że wypełnienie dokumentów na granicy zabiera zbyt wiele czasu. Trafić do Rumunii było dość łatwo, a wyjechać z niej, paradoksalnie, okazało się o wiele trudniej. Chodzi nie o brak profesjonalizmu celników, ale o protokoły, których zmuszeni są przestrzegać. Siedzieliśmy na naszych „Strikerach” półtorej godziny w upale i czekaliśmy, aż niezbędne dokumenty zostaną wypisane od ręki – skarżył się Ellis. Według niego, trudność polega na tym, że za przemieszczenie wojskowych odpowiadają ministerstwa obrony, a granice znajdują się w dyspozycji ministrów spraw wewnętrznych. Amerykańscy wojskowi są zdania, że nawet w razie konfliktu zbrojnego biurokratyczna rzeczywistość Europy nie zmieni się. „Jeśli zacznie się wojna, to nie doprowadzi do tego, że wszystkie te zasady po prostu zostaną zniesione. Czegoś takiego nie będzie” – podkreślił generał Stephen Shapiro, odpowiadający za logistykę i wyposażenie armii Stanów Zjednoczonych w Europie. Dodał, że samo tylko przygotowanie do przerzucenia wojsk przez cały kontynent zajmuje kilka tygodni. Według Shapiro, kiedy granicę przekracza sto jednostek sprzętu wojskowego, to zwykła liczba celników nie wystarcza, każdy samochód trzeba zarejestrować oddzielnie, zgodnie z numerem seryjnym. „I tak na każdej granicy, za każdym razem musisz wpisać na listę tych samych sto samochodów” – powiedział.
    =============

    Biurwy górą…….

  143. * Według danych gazety Frankfurter Allgemeine Zeitung Frankfurt nad Menem stał się pierwszym niemieckim miastem, w którym rdzenni mieszkańcy okazali się mniejszością.Według danych FAZ po raz pierwszy liczba mieszkańców pochodzących z rodzin imigrantów przekroczyła, jak wynika z ewidencji, 50-procentowy próg. Stanowią teraz 51,2% społeczności tego miasta podczas gdy „rdzenni” Niemcy okazują się etniczną mniejszością. Do takiej sytuacji doszło w piątym pod względem wielkości niemieckim mieście, który uważany jest za stolicę biznesu w Niemczech. Największą diasporą są Turcy, za nimi plasują się grupy imigrantów z bałkańskich, śródziemnomorskich i środkowoeuropejskich państw UE — przede wszystkim z Chorwacji, Włoch i Polski. „Ilu dokładnie mieszkańców Frankfurtu ma zagraniczne korzenie, to zależy od stosowanej terminologii i danych sondażu” — mówią miejscowi politycy. Ale przyznają: w każdym razie potok migrantów nie przestaje rosnąć. Jednocześnie w porównaniu do 2012 roku sytuacja uległa kardynalnej zmianie w tym sensie, że od tej pory większość przyjezdnych zdołała zalegalizować swój pobyt. Wszystko to wytworzyło nowy socjokulturowy i demograficzny fenomen, który trzeba jeszcze dokładniej zbadać. Taka sama tendencja narasta w całej Europie. Jeszcze cztery lata temu BBC donosiła, powołując się na raport ekspertów z University of Manchester, że Londyn był uznany za miasto, w którym 45% mieszkańców uważa się za „białych Brytyjczyków”. Taka sama sytuacja wytworzyła się w dwóch kolejnych brytyjskich miastach — Leicester i Luton, a w Slough, według danych ewidencji z 2011 roku, rdzennych mieszkańców jest jeszcze mniej — 35%.
    ========

    Wdzięczne pole dla badań socjologów i kulturoznawców….

  144. dandy:
    „47 : 16
    Efekt HGW? A może po prostu wystąpienie budżetowe Morawieckiego w Sejmie tak podziałało na społeczeństwo? Kto to wie.”

    Tak sobie myślę (jak pisze o sobie pewien tutejszy gnom, posługujący się na co dzień w pracy zawodowej cyrylicą), że najistotniejszy czynnik to reakcja wyborców na energię totalniaków w bieganiu do Brukseli.
    Polak już tak ma, że nie trawi kablowania. I kabli, oczywiście.

  145. Totalną bezradność lemingów wobec wyników sondaży najlepiej obrazuje wpis na portalu, a jakże, gazeta.pl:

    „Nic nie rozumiem moi znajomi to sami mądrzy ludzie, kogo bym nie spytał to ma dość pisuarów wiec nie wiem.”

    Jak powiedziałby Hans z automatem:
    „Kein Kommentar!”

  146. Kabaretowy żałosny kretynek śpiewał kiedyś pieśń „Żeby Polska, żeby Polska była…..itd. Ciemny tłum ze łzami podejmował melodię, i wył, aż Polska się trzęsła. Wyli także niektórzy tutejsi patrioci. I mają Polskę! Pozostaje tylko szyderczy śmiech. Nie pierwszy raz. Poeta kiedyś pisał: „Zostanie po Was złom żelazny i głuchy, drwiący śmiech pokoleń”

  147. Instytut szantażu psychologicznego i głupoty IPN zostanie dofinansowany do kwoty 400 milionów. I będą dalej kopać i ekshumować. Wykopali już ofiary żołnierzy wyklętych. https://krakow.onet.pl/szczatki-trzech-osob-znalezli-badacze-z-ipn-na-cmentarzu-rakowickim/ld9d7rb

  148. @mag
    12 października o godz. 21:50
    Mag, nie jestem pewien, ale zdaje się, że komentarze, w których jest więcej niż jeden link, nie przechodzą. Spróbuję zatem zrobić eksperyment i komentarz, który wkleiłem u red. Szostkiewicza (11 października o godz. 14:07, pod wpisem „Kościół takim nie pomoże”), podzielić na dwie części…

  149. A OTO DRUGA:

    Z kolei według tej informacji https://oko.press/kancelaria-premiera-sprawdzala-internetowa-dyskusja-o-sadach-sterowaly-zagraniczne-trolle-chce-ujawnic-efektow-badania/ z usług owych Apostołów korzysta m.in. … rząd pani Szydło!

    Skąd moje skojarzenia z trzema ww. dżentelmenami? Otóż… każdy rozumny człowiek, gdy popiera jakąś partię, wszystko jedno jaką, to zawsze dostrzega w niej nie tylko plusy, ale także minusy. Czasem tych minusów może być niewiele mniej niż plusów, czasem może być ich znikoma ilość – ale ZAWSZE jakieś są. Przyjrzyjmy się tutejszym komentarzom pisanym przez przeciwników PiS-u – KAŻDY z nich, choć generalnie popierają opozycję, wytyka jednocześnie tejże opozycji (częściej lub rzadziej) pewne błędy. Tymczasem Mauro, NH i Falicz – są wobec PiS-u absolutnie bezkrytyczni (jeśli wykażą, że to nieprawda – zwracam honor i odwołuję powyższe słowa)! Czym to wytłumaczyć?

  150. A to ciekawe! Przynajmniej jak na tę chwilę: drugą część komentarza widać, a pierwszej – nie! Może później się odblokuje? A może nie? Czyli jak na razie nie ma innego wyjścia, jak do całości odsyłać do wspomnianego przeze mnie wpisu red. Szostkiewicza 🙂

  151. @quentin t.

    Sprawy nie mają się tak prosto.
    Co prawda na uliczne płachty chwalby dobrej zmiany pluję bezprzewodowo, ale muszę uważać na grube kable ze światłowodami rozciągane wolą dobrej zmiany wbrew mojej Ochoty.

    No i koniec z tym obcojęzyczny Ego te absolve!,
    bo jak nie to p.r.z.y.p.i.e.r.d.o.l.E!!!

  152. Wesołe jest życie każdego staruszka,
    gdy dziadek wraz z babcią wskakują do łóżka.

    Śmiechu jest wówczas więc co niemiara,
    bo przecież zawsze tli się w nich wiara
    i mimo wieku coś kombinują,
    się nie poddają, ciągle próbują…

    Wesołe jest życie każdego staruszka,
    gdy cierpnie kręgosłup i boli nóżka,
    gdy wzrok już słabnie i powoli pada,
    gdy okularki na nos się zakłada…

  153. @SŁOWIANIN STANISŁAW
    12 października o godz. 17:50

    Co ty tutaj robisz
    i co ja robię tu /u-u/ co ty tutaj robisz
    12 ciężkich szczerozłotych koron moją głowę zdobi
    jest tyle różnych dróg /u-u/
    co ty tutaj robisz
    kolejny piękny marmurowy pomnik koło domu stoi

    https://www.youtube.com/watch?v=Wfq2YpcubSs

  154. Piez:
    „zostanie po nas złom żelazny i głuchy drwiący śmiech pokoleń”.

    Zdaje się, że autor tych słów, wybitny zresztą poeta, wsadził sobie głowę do piecyka gazowego i skończył ze sobą, zaszczuty przez swoich.
    I – jednocześnie twoich. Więc może ciszej nad tą trumną?..

  155. Szanowny Panie Wojtku wy som opanowane, ale techniki nie opanowałyśta, bo to nie o Panu Mówił Polskezbaf w Sejmie.

    Program moderujący (automatycznie, bo to nie Odyseja Kosmiczna) bezosobowo odsyła komentarze z dwoma linkami do Izby Gospodarskiej Wyższej niniejszego zgromadzenia obstrukcjonującego Państwo Katolickie Prawdziwych Polaków (techniką pierwszej kadencji Platformy Obywatelskiej), która jest władna dać imprimatur o ile nie zajmuje się sprawami jeszcze wyższymi.

    Można zrobić kwerendę w blogu ateistów i po zastosowani opcji Pokaż źródło podejrzeć jak cwanie obejść ograniczenie do jednego adresu internetowego w komentarzu. Tutejsze cwaniaki dopisują przecinki ,,,http.

    Pozdrawiam Pana bez kontraktu z radziwiłłowską sieci szpitali.
    Polecam szpinak z jajkiem, dużo warzyw i sporo jarzyn, bo niektóre zapisy na naprawę nerwów sięgają 2041 roku.

  156. wiesiek59
    12 października o godz. 13:25
    „…W pewnym momencie rząd Stanów Zjednoczonych zaczął po prostu grzecznie wykonywać polecenia inwestorów…”
    Jakiś rok temu ( stąd szczegółów nie pamiętam ) czytałem wypowiedź jakiegoś amerykańskiego profesora, byłego doradcy CIA, że Pentagon nie jest ministerstwem obrony USA lecz ich tajnym rządem.
    Już Dwight Eisenhower kończąc swą kadencję prezydenta przestrzegał przed kompleksem militarno – przemysłowym. Jak przeanalizować zaangażowanie USA we Wietnamie to błyskawicznie wzrosło ono po śmierci Johna Kennedy-ego. Daje to prawo przypuszczać, że sprzeciw jego przed zbytnim angażowaniem się USA w tę wojnę był przyczyną jego śmierci. Następni prezydenci to już tylko marionetki.

  157. guzdra:
    – może to nieprawda, że z babcią coś nie tak poszło.
    Może to tylko podagra sprawia, żeś tak dziś pobudzony?
    Szpinak zaś na śniadanie to niekoniecznie absorpcja żelaza.
    Przy słabym żołądku… wiadomo.
    Jeść węgiel, węgiel na to pomaga.

  158. Szakale powinny poprosić Rzeczpospolitą o zaniechania demontowania koryt przy których gromadziły się masowo lemingi.
    Bieganie za każdym lemingiem osobno to nie jest dobra zmiana.

    Wpierw wszystkie łupy szakale zmieniało się na Amber Gold, a teraz oczekuje pyskując na los, że Jacek Sasin wypłaci depozyt z odsetkami karnymi.

    Nie cierpię szakali, bo one łowią od strony d.u.p.y.

    Cuda na kijiu i ukrywanie, że od Al Capone udało się odzyskać księgi rachunkowe.

    ***

    Programowanie to sztuka złożona i wymaga wieloletniego czeladnictwa u mistrzów.
    Wiodący informatyk projektu udoskonalającego Hal 9000 z Dave wyjaśnił mi, że wycofanie zamontowanego już nowego systemu głosowania nie miało błędów projektowych lub programowych . To Marszałek Senior złożył na Nowogrodzkiej przyjętą apelację, aby Suweren w dalszym ciągu mógł dobrą zmianę przyciskać w dwójnasób.

    Bardzo wielu szakali nie stać na młodzianki …
    Bez współczucia przesyłanego z mojego wypadu na Bali, gdzie szpinak jest bardzo drogi, a słońce wstaje pobudzone niestrawnością szakalego Oświecenia.

  159. Za wcześnie na wkładanie dobrej zmiany do trumny.
    Stażyści jeszcze nie wystawili aktu zgonu.

    Prokuratura jest przeładowana robotą i część poszkodowanych przez historię oczekuje, że Daniel Passent ma jakieś wpływy na nią i zgłaszane tu donosy rozpatrzy w pierwszej kolejności.

    Niestety ani Jeżow ani Beria nie ożyli.

  160. @guzdra
    14 października o godz. 11:40
    Szpinak z jajkiem? Z przyjemnością zawsze i wszędzie 🙂

    Prób przepchania mojego pytania do Mauro Rossi i innych tutejszych panegirystów PiS-u nie będę ponawiał, bo nie ma sensu mnożyć bytów, a Mauro na tyle uważnie tutejsze komentarze śledzi, że nie może tego pytania nie zauważyć (cy to na blogu red. Szostkiewicza czy na tutejszym). Więc teraz może albo (co najmniej prawdopodobne) udzielić szczerej odpowiedzi, albo udzielić odpowiedzi wykrętnej, albo (co najbardziej prawdopodobne) udawać, że w ogóle mojego pytania nie zauważył.

    Również pozdrawiam i polecam… to co Panu najbardziej smakuje 🙂

  161. A gdyby tak uchwalić święto zdrowego rozsądku .. przysiółki i przedmieścia bylyby znowu zapomniane
    Flaga Katalonii jest jedna a kazda polska wies powinna swoja wywieszac 12-go lipca

    „Wieś powinna mieć swoje flagi. Tak jak np. Katalonia!”

  162. apokalipsa hipokratesa, a u mnie sztuka miesa w sosie chrzanowym (nawet podczas najwiekszej jatki glod ciebie nie opuszcza – instynkt);

  163. @Pan Wojtek

    Wżeniłem się w dobrą kuchnię i moje wyżywienie jest bardzo urozmaicone.

    ***

    W oderwaniu od kulturowych osobliwości wypowiadania się i wyrażania na piśmie warto zwrócić uwagę rozstrzał przygotowania do udziału w publicznej wymianie poglądów.

    I tak – wielokrotnie tu o tym pisałem – średnia statystyczna obywateli spoza emigracyjnego zaciągu osób dorosłych, jest taka, że obywatel USA raczej odpowie przenośnią lub zmieni temat niżby miał skłamać.

    Oczywiście Europejczyk prze pierwszą wizytą w USA musi się do wiedzieć, że jest to kraj różnorodny, zwykły policjant nie może swobodnie przekroczyć granicy stanu, a kościołów (jako ścisłych i luźnych wspólnot) jest tam ponoć 400 i obficie produkująca kinematografia i telewizja. Zatem opowiadanie bajek jest tam w stadium dojrzałym i niekiedy śmiesznym.

    Utrwaliła mi się w pamięci scena z westernu w której kowboj pytany skąd przybył i dokąd zmierza odpowiedział milczeniem wskazując gestem przed siebie oraz gestem za siebie (tak pamiętam).

    O Afryce pustynnej opowiadano, że na pytanie o najbliższą stację benzynową niekiedy padało wskazanie za pobliską wydmę. Bo nie wypada zasmucać rozmówcy.
    No i grzecznościowe Pani oraz Pan stosuje się rzadko i głównie w okolicznościach patetycznych.

    Co do powszechnym braku odpowiedzi padającej na takiej scenie jak ten blog, to proszę Pana o zwrócenie sobie zapewne posiadanej uwagi, że jest to scena upowszechniania swego i raczej nie jest sceną odnajdywania wspólnego lub jego tworzenia.

    ***

    Lekko dziwi mnie wysyp powiadomień o nieudanych lub kalekich wpisach komentarza na jakiś blog. Jest to zapewne kwestia młodości technik komunikacji sieciowej.

    Jedną z zabawniejszych sytuacji tego rodzaju możemy spotkać konferując dzięki dostępności Skype oraz klasycznego internetowego połączenia. Otóż aparat telefonii komórkowej nie ma podglądu podobnego do współczesnego aparatu fotograficznego. Zatem selfie jakie zrobimy sobie podczas wycieczki do piramid może tak \ / pokazywać prześwit między piramidami a nie nasze popiersie.

    No i najważniejsze. Nie należy nigdy Polskiej Pani i Polskiego Pana skłaniać do odpowiedzi Nie wiem.

    Na taką odpowiedź stać tylko osoby słusznie oceniających swoją wiedzę.
    Z lat gdy byłem uroczym blondynem z kręconymi włosami zapamiętałem dość kiepski żart przypisywany asystentom na ćwiczeniach na studiach matematycznych:

    Profesor przedstawił już dobrze państwu liczby algebraiczne.
    A ja państwa pytam, kto zna cała prawdę o pi, poza tym, że jest przestępna?

  164. telimeno, na grzyby!

  165. „Płace pracowników prokuratury zatrudnionych w 357 jednostkach rejonowych wynoszą średnio 2600 zł brutto. Są obecnie niższe niż w popularnych sieciach handlowych”
    źródło: Gazeta Prawna z 05.10.2017.

    Może hm… „zwaloryzowanie” do sprawiedliwego poziomu emerytur byłych pracowników byłej Służby Bezpieczeństwa pozwoli w przyszłości na wygospodarowanie odpowiednich środków na podwyżki pracowników prokuratury. Ku rozpaczy wielu Szanownych, aktywnych na tym blogu.

  166. quentin t.
    14 października o godz. 9:48
    „Polak już tak ma, że nie trawi kablowania.”

    Faktycznie opozycyjni trochę za dużo biegają na skargę do Brukseli. W dodatku Bruksela ma na miejscu Tuska, który jest nie od tego, żeby zaszkodzić Polsce. W czerwcu na przykład z trybuny PE poparł procedurę sankcji dla Polski planowaną przez KE. Ale do takich wybryków Polacy już przywykli i pomimo oczywistej Targowicy notowania PiS utrzymywały się na stałym poziomie kilku punktów poniżej 40%. Dopiero ostatnio strzeliły w górę. Musiał więc zadziałać jakiś dodatkowy impuls. Może po wakacjach doszło do nagłego zsumowania się w umysłach kilku czynników wywołujących zarówno uczucie zadowolenia, jak słusznego gniewu – dobre wyniki gospodarcze, 500+, przywrócenie wieku emerytalnego, uszczelnienie VAT, leki dla seniorów, udana wizyta Trumpa, działania komisji śledczych (reprywatyzacja, Amber Gold), skandaliczna postawa HGW. Jednak nikt na pewno nie wie, co się stało, nawet Kaczyński, który na inauguracji zjazdu klubów Gazety Polskiej powiedział, że trzeba będzie się nad tym fenomenem zastanowić. Co zabrzmiało jak żart, gdyż zastanowić się nad tym powinni przede wszystkim Schetyna, Petru i Michnik.

  167. a do tej sztuki pasuje cabernet sauvignon, tym razem z rumunii i – jeszcze większy postrach – bio! ale uprzedzenia rozpływają się na języku, znakomite młode (2013) wino z, tak, przyszłością;

  168. Mag „na czerwono” to oczywiście podróba któregoś z tutejszych dżentelmenów (obstawiam @Radziło)

  169. Pierwszy raz w historii Sojusz Północnoatlantycki nie popiera projektów wojennych Stanów Zjednoczonych. Wypowiadający się dziś w kwaterze głównej NATO sekretarz generalny tej organizacji Jens Stoltenberg ostrzegł przed „niszczycielskimi konsekwencjami” ewentualnej amerykańskiej interwencji zbrojnej w Korei Północnej.
    http://strajk.eu/nato-przeciwne-napasci-usa-na-koree-polnocna/
    =========

    To niewyobrażalne……
    Pieski przestały szczekać na rozkaz?

  170. Mauro Rossi
    13 października o godz. 18:54
    jobrave
    13 października o godz. 16:03

    „[…] To przedstaw swoją wersję, ale na litość zrezygnuj z niedorzeczności typu Lasek z Millerem i Anodiną już wszystko wyjaśnili, że to był zwykły wypadek. Gdyby to był zwykły wypadek szczątki samolotu dawno wróciłby do Polski, komisja badań katastrofy byłaby wspólna, a tymaczasem od siedmiu lat szczątki maszyny nie wróciły i nadal trwa śledztwo rosyjskiej prokuratury.[…].”

    Niechętnie biorę udział w dyskusjach na tematy smoleńskie, bo nudzi mnie to bicie piany, ale skoro nie pamiętasz mojej opinii na temat przyczyn tej katastrofy, to przypomnę. Moja wersja nie jest moją wersją, bo nie mam żadnych kwalifikacji do wydawania opinii na ten temat, ufam po prostu fachowcom. Raporty komisji Anodiny, Millera i Laska są zgodne co do istoty, a różnice pomiędzy nimi to drobiazgi niemające znaczenia. Ze wszystkich trzech raportów wynika, że nie było żadnego zamachu, podobne zdanie miała polska prokuratura. Jeśli trzy niezależne komisje złożone z ekspertów najwyższej klasy wydają tak zgodne opinie, to akceptuję je i tyle. Podobnie jest w sytuacji, gdy coś mi dolega – bardziej ufam diagnozie lekarza i zaordynowanej przez niego terapii, niż opinii sąsiadki gospodyni domowej z wykształceniem podstowaowym lub nawet wyższym tyle, że dalekim od medycznego. I większość normalnych ludzi zachowuje się podobnie. Są jednak osoby, które lekarzom nie ufają i swoje zdrowie, a więc i życie powierzają, np. technikowi budowanemu, który „leczy” raka burakami i marchwią, miedzianym, wahadełkiem, tudzież „pierścieniem Atlantów”. Podkreślę jeszcze raz – ja ufam fachowcom. Ponadto kluczowe pytanie w kwestii motywu, które zawsze zadają przy okazji dyskusji na tematy smoleńskie: motyw! Racjonalne powody, dla których Putin, sam lub z Tuskiem mieliby zgładzić Lecha Kaczyńskiego.
    Osławione komisje Macierewicze mają cele nie tylko polityczne, ale służą również wyłudzaniu kasy z budżetu państwa, w czym -jak to doskonale obecnie widać – pisowcy są arcymistrzami. Nad składem tych komisji rozwodzić się już nie będę, bo to sprawy powszechnie znane.
    Kolejna sprawa: do katastrofy doszło na terytorium Rosji, więc zrozumiałe jest, że to rosyjskie organa prowadzą śledztwo i mogą je sobie prowadzić, jak długo chcą, nawet do końca świata. Nie śpieszą się, ponieważ widzą jakie emocje w Polsce budzi ta kupa złomu, jak można te napięcia rozgrywać, więc dlaczego nie?
    A ile było pyskowania, gdy PiS dochodził do władzy, Waszczu odgrażał się, że sprowadzi wrak, że z Ruskimi trzeba ostro, nie na klęczkach, że trzeba yebnąć w stół i wrak -w try miga -pojawi się w Polsce. Niedawno Waszczu sam przyznał, że żadnych rozmów w kwestii zwrotu z Rosją nie prowadzano, czyli PO-PSL w tej sprawie robiła więcej, bo m.in. Sikorski wielokrotnie monitował Rosję na tę okoliczność.

    W poprzednim komentarzu pozwoliłem sobie wyśmiać przekonanie panujące w kręgach pisoidów, że Lech Kaczyński miał wpływ na politykę mocarstw – w tym wypadku chodziło o Gruzję. Pisowskie media, jak pamiętam, stawiały Lecha Kaczyńskiego na równi z Obamą, Putinem i Sarkozym. Ty napisałeś:
    „Ten wpływ polegał na ostrzeganiu przed polityką Rosji. Kaczyński mógł to robić na miarę potencjału Polski, tak to działa w polityce. Porównaj przemówienie LK w Tbilisi z tym co się wkrótce stało ― Krym, Ukraina. Niestety, od października 2009 roku obowiązywł reset ogłoszony przez nieszczęsnego Obamę.”

    To, co mówił w Tbilisi Lech Kaczyński, nikogo nie obeszło. Od kilkunastu lat mieszkam w Wielkiej Brytanii, czytuję codziennie „The Daily Telegraph”, „The Guardian”, oraz „Financial Times” w wydaniu papierowym, raz w tygodniu „Spectatora” (konserwatyści) oraz „New Satesmana”(lewica), śledzę wiadomości w BBC i ITV i Polski jest tam tyle, co Burkina Faso, Surinamu, czy Mołdawii. Za ch…iny nie mogę sobie przypomnieć, żeby brytyjskie media wspominały coś o wiekopomnej roli Lecha Kaczyńskiego w rozwiązywaniu konfliktu rosyjsko-gruzińskiego, Nie było ani słowa, natomiast sporo pisano o Sarkozym. „Proroctwa” polskiego prezydenta, też wszyscy mieli głęboko w rectum, bo każdy głupi wie, że kiedyś, gdzieś dojdzie do konfliktu, a tak przy okazji: zastanów się, dalczego Ruscy wkroczyli do Gruzji i gdzie naprawdę leży przyczyna konfliktu w Donbasie?
    Pogódź się z tym, że mieszkasz w średniej wielkości biednym kraju, od którego nic zależy – nie tylko w Europie, ale nawet tuż za opłotkami, którego nawet nikt napaść nie chce.

    Wracając jeszcze do „zamachu” – nawet znany tropiciel spisków i w ogóle fantasta Stanisław Michalkiewicz -wyśmiewa teorię zamachu, twierdząc, że kierujący się pragmatyzmem Rosjanie nie mieli żadnych racjonalnych powodów, by zgładzić Lecha Kaczyńskiego.

    Gdybym jednak już miał spekulować „w temacie” zamachu, to zgodnie z zasadą „is fecit, qui prodest” bez wahania przypisałbym jego sprawstwo Jarosławowi Kaczyńskiemu, bo to on dopuszczając się bratobójstwa, odnosi (ł) największe korzyści. Co by nie rzec o pierdołowatym Lechu, zdominowanym przez Jarosława, cynicznego psychopatę, pozbawionego uczuć wyższych, ograniętego żadzą władzy absolutnej, osobnika mściwego i zakompleksionego, to jednak odgrywał on mitygującą rolę, prawdopodobnie w dużej mierze za sprawą swojej żony Marii, to dzięki śmierci LK PiS zaliczający stadium agonalne mógł się odrodzić.
    Teoria równorzędnie prawdopodobna: zamachu dokonali Amerykanie -zakładając, że Polska ma być państwem frontowym w ewentualnej wojnie z Rosją, sprowokowaną oczywiście przez USA, postanowili podnieść i tak już wysoki poziom rusofobii wśród Polaków, by ich zyskać akceptacją dla swoich planów.

    Te alternatywne motywy, które wyzej przedstawiłem, tylko z pozoru jawią się fantastycznymi, w każdym razie w stosunku do wersji pisowskiej porażają sensownością. No cóż, jednak fachowcy orzekli, iż był to zwykły wypadek i ja wierzę im, a nie laikom i wydrwigroszom z komisji Tośka Szajbusa.

  171. http://www.defence24.pl/679129,przeciwko-egzystencjalnemu-zagrozeniu-odbudowa-armii-kluczowa-dla-europy-5-punktow
    ================

    Mistrzowie sprzedaży bezpośredniej, akwizycji przestarzałych produktów, przy propagandowym wsparciu mediów uzależnionych od zleceń reklamowych, wykreowali „egzystencjalne zagrożenie” zachodniego świata.
    Jak na razie, sprzedaż przebiega bezproblemowo.

    Każdy generał majacy wysokie stanowisko w strukturze dowodzenia, marzy o wojnie, sławie, czy choćby większych funduszach dla własnych pododdziałów, ich rozbudowie.
    Zwiększa to jego osobisty prestiż, i znaczenie jego zdania.
    Cała ta powyższa dyskusja zawarta w artykule mówi, że wróg został już zdefiniowany.
    I pod przyszłe zmagania konfiguruje się sprzęt.

    Pytanie, kiedy wybuchnie wojna?
    I za ile lat armie Zachodu będą do niej przygotowane?
    W mojej ocenie, co najmniej 10 lat musi upłynąć.
    Szmat czasu.
    Ale, ileż to karier politycznych się rozwinie.
    I ile szmalu do koncernów zbrojeniowych popłynie….

    W większości krajów świata przemysł zbrojeniowy realizuje zamówienia związane z OBRONNOŚCIĄ, mając zapewnione finansowanie i będąc zwolnionym z rynkowej konkurencyjności.
    Ważniejsze jest utrzymanie mocy produkcyjnych, badania nad nowymi konstrukcjami, niż rywalizacja o rynki zbytu.

    W kilku krajach jednak, przemysł zbrojeniowy jest w stanie kreować taką politykę rządów, by mieć zyski związane z zapotrzebowaniem związanym ze ZUŻYCIEM w trakcie intensywnych działań zbrojnych.
    Bez nich, jakichś małych niekoniecznie zwycięskich wojenek, grozi plajta.
    I z tym mamy obecnie do czynienia.

  172. Negocjacje w sprawie pojednania i współpracy między skłóconymi ruchami palestyńskimi trwały w stolicy Egiptu od wtorku. Uważa się, że postępy w negocjacjach, w których Hamas poszedł na istotne ustępstwa, stały się możliwe, ponieważ to islamistyczne ugrupowanie obawia się finansowej i politycznej marginalizacji, straciło bowiem głównego sponsora, czyli Katar. Kraj ten jest izolowany przez inne monarchie Zatoki Perskiej i na razie nie widać końca tego dyplomatycznego kryzysu.
    http://www.defence24.pl/681050,fatah-i-hamas-na-drodze-do-porozumienia
    ===========

    KASA JEST NAJWAŻNIEJSZA!!!
    Przynajmniej dla przywódców społeczności.
    Nie ma kasy, nie ma władzy……

    Co prawda, rządy wyżywią się same, ale niezadowolenie tłumów głodujących, niejeden obaliło….

  173. Drogi Guzdra,
    Mam nadzieję, że mi wybaczysz, ale są zdania, które warto przypomnieć.

    …… gdy słyszę
    Hej! Zrobię ci dobrze!
    to przyspieszam lub wręcz uciekam. …

    ….Otóż rzeczywiście oprócz ruchu Katalonii przesuwającej się na Półwysep Arabski i depczącej Lombardię i Bałkany po drodze, to w Europie panuje nuda.
    Są starania ożywienia przynajmniej Niżu Środkowoeuropejskiego prowokującymi edukowanych powiadomieniami o dreptaniu……

    ….. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
    Andrzej Duda
    +4 ……..(Czy to ocena dla Dudy? (moje pytanie))

    …..– To jest dobra sytuacja, bo ten deficyt będzie niewątpliwie znacznie mniejszy, niż był planowany, bo był planowany na prawie 60 mld zł, ale będzie to – mimo wszystko – deficyt. A dzisiaj w Europie powstaje taka sytuacja, której jeszcze parę lat temu nie było: już coraz liczniejsze państwa, także tej naszej sfery, choćby Czechy, uzyskują zrównoważenie, albo nawet nadwyżkę budżetową – tłumaczył Kaczyński…….

    …..żeby nasz kraj doprowadzić do stanu, który można by uznać za akceptowalny – trzeba wielu lat. – To nawet nie są dwie kadencji, to są co najmniej trzy, jeśli nie więcej – zaznaczył prezes PiS. ….

    …. Ahoj! – tam na tratwie!!!
    – No to co, że na tratwie?!?!?!?!…..
    ***
    ….. Beskid jest za Niski (nie ze wszystkiego w Polsce jestem zadowolony)…..

    …..No i koniec z tym obcojęzyczny Ego te absolve!,
    bo jak nie to p.r.z.y.p.i.e.r.d.o.l.E!!!…..

    ……Polecam szpinak z jajkiem, dużo warzyw i sporo jarzyn, bo niektóre zapisy na naprawę nerwów sięgają 2041 roku……

    ….Bieganie za każdym lemingiem osobno to nie jest dobra zmiana…..

    …..Nie cierpię szakali, bo one łowią od strony d.u.p.y.
    Cuda na kijiu i ukrywanie, że od Al Capone udało się odzyskać księgi rachunkowe.
    ***
    ….. Marszałek Senior złożył na Nowogrodzkiej przyjętą apelację, aby Suweren w dalszym ciągu mógł dobrą zmianę przyciskać w dwójnasób…..

    ….O Afryce pustynnej opowiadano, że na pytanie o najbliższą stację benzynową niekiedy padało wskazanie za pobliską wydmę. Bo nie wypada zasmucać rozmówcy.
    No i grzecznościowe Pani oraz Pan stosuje się rzadko i głównie w okolicznościach patetycznych…..

    ….No i najważniejsze. Nie należy nigdy Polskiej Pani i Polskiego Pana skłaniać do odpowiedzi Nie wiem.
    Na taką odpowiedź stać tylko osoby słusznie oceniających swoją wiedzę.

    ……A ja państwa pytam, kto zna cała prawdę o pi, poza tym, że jest przestępna?….

    A pozdrowienia to ode mnie

  174. Małe kompendium dla Dandyska i innych pisowców, w sprawie donoszenia do Brukseli, artykuł skopiowałem w całości, ale żeby odsunąć ewentualne podejrzenia, iż „zmanipulowałem”, „wyrwałem kontekstu” albo „skrótu myslowego” dokonałem, to załączam link: ‚http://wyborcza.pl/1,75398,19915040,jak-to-z-donoszeniem-bylo-czyli-pis-skarzyl-sie-europie.html
    Oto artykuł o „Polakach nie trawiących kablowania”

    ‚Jak to z „donoszeniem” było, czyli jak PiS skarżył się Europie’

    – Chcemy umiędzynarodowić sprawę zagrożenia dla demokracji w Polsce – mówił w Parlamencie Europejskim europoseł z PiS Ryszard Czarnecki. Ale to było w grudniu 2014 r. Politycy PiS przed ostatnimi wyborami wiele razy polskie sprawy „umiędzynaradawiali”, czyli w myśl nowego słownika PiS – donosili na Polskę.
    PiS zwykle skarżył się na polskie władze, korzystając z wysłuchań publicznych w europarlamencie. Każdego miesiąca są ich dziesiątki, są zwykle organizowane przez poszczególne komisje, ale do ich urządzenia mają prawo także europosłowie oraz grupy polityczne. W praktyce sprowadza się to do udostępnienia im jednej z sal i wsparcia organizacyjnego.

    Grudzień 2010, styczeń 2011, marzec 2012

    Zaczęło się od Smoleńska. Po pierwszym wysłuchaniu w 2010 r. nie zyskała poparcia PE propozycja Antoniego Macierewicza w sprawie debaty na temat śledztwa po katastrofie. Wniosek w tej sprawie złożył europoseł Michał Kamiński z Polska Jest Najważniejsza (obecnie poseł PO). – Będę starał się ich przekonać, że sprawa nie ma charakteru politycznej rozgrywki ani propagandowych działań, ale jest aktem, który ma dać polskim obywatelom poczucie, że w sytuacji, w której czują, że procedury zawodzą na poziomie naszego kraju, UE jest w stanie wkroczyć w tę dyskusję – mówił Kamiński.

    W 2011 r. europosłowie PiS rozwiesili w budynku europarlamentu zdjęcia mające udowodnić, że Rosjanie zniszczyli wrak tupolewa, by utrudnić zbadanie przyczyn katastrofy. Także w 2011 r. PiS zaprezentował w Brukseli pierwszą część „białej księgi” na temat katastrofy.

    – Do katastrofy doszło w powietrzu na skutek świadomego działania osób trzecich – powtarzał Antoni Macierewicz w PE w marcu 2012 r. – Działamy w opozycji do państwa polskiego. Parlament Europejski jest tak skonstruowany, że raczej stanie po stronie państwa polskiego niż po naszej. Ale trzeba próbować – mówił po spotkaniu prof. Ryszard Legutko z PiS, wiceszef grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, do której należy PiS.

    Czerwiec 2012

    Trzy miesiące później PiS bronił w Brukseli Telewizji Trwam. Jak mówił jeszcze przed tym wydarzeniem szef PiS w Gdańsku i koordynator akcji Andrzej Jaworski, organizatorzy chcą poinformować o dyskryminacji katolickich mediów w Polsce. PiS zorganizował demonstrację na placu pod siedzibą PE. Solidarna Polska z europosłem Zbigniewem Ziobrą na czele urządziła w PE wysłuchanie publiczne. – Trudno mówić o pluralizmie, jeśli jedynej stacji katolickiej nie wpuszcza się na multipleks – mówił Ziobro.

    Grudzień 2014

    „Nieprawidłowości w wyborach samorządowych jako zagrożenie dla demokracji” – tak brzmiał tytuł wysłuchania publicznego zorganizowanego przez PiS w grudniu 2014 r. – Chcemy umiędzynarodowić sprawę zagrożenia dla demokracji w Polsce – mówił Ryszard Czarnecki, europoseł PiS. – Mamy do czynienia z przesuwaniem się naszego kraju na Wschód – przestrzegał. Krzysztof Szczerski podkreślał, że do nieprawidłowości doszło w kraju, w którym rządzą partie uważające się za proeuropejskie.

    Sierpień 2015

    – Panie prezydencie, sądzę, że ludzie dlatego mnie wybrali, bo głośno powiedziałem i nazwałem sprawy po imieniu: niestety Polska nie jest dziś krajem, o którym można by powiedzieć, że jest państwem sprawiedliwym, sprawiedliwym dla swoich obywateli, że jest państwem, w którym obywatele traktowani są równo – mówił prezydent Andrzej Duda w rozmowie z prezydentem Niemiec Joachimem Gauckiem pod koniec sierpnia 2015 r. w Berlinie.

    – Pan prezydent prowadzi polskie sprawy i dba o polskie interesy za granicą – komentował szef Kancelarii Prezydenta Krzysztof Szczerski.”

    No,jak na „dumnych i honorowych Polaków”, czyli pisoidów, to całkiem sporo tego. Co na to Dandysek i reszta nowohucian? Założę się, że buźki mają już w kubłach.

  175. @Guzdra
    Staruszku, Twoje komentarze to wyższa szkoła jazdy, która wprowadza mnie w świetny humor. Nie jestem wieprzem przed którym marnują się Twoje perły. Jesli tu zerkam, to głównie ze względu na Ciebie.
    Pozdrawiam razem ze ‚stasieku’

  176. Pan Wojtek
    14 października o godz. 14:13
    do @Guzdry
    „[…]Prób przepchania mojego pytania do Mauro Rossi i innych tutejszych panegirystów PiS-u nie będę ponawiał, bo nie ma sensu mnożyć bytów, a Mauro na tyle uważnie tutejsze komentarze śledzi, że nie może tego pytania nie zauważyć (cy to na blogu red. Szostkiewicza czy na tutejszym). Więc teraz może albo (co najmniej prawdopodobne) udzielić szczerej odpowiedzi, albo udzielić odpowiedzi wykrętnej, albo (co najbardziej prawdopodobne) udawać, że w ogóle mojego pytania nie zauważył.”

    Mauro zignoruje, albo wypreparuje z tekstu to, co mu odpowiada lub zmieni temat – wiemy o tym nazbyt dobrze, ale to nie powinno zniechęcać -pamiętajmy: kropla drąży skałę.

  177. @jobrave
    14 października o godz. 17:56
    Donosicielstwo/kablowanie/ itd., jest różnie postrzegane.
    Oczywiście Pisowsczycy wychodzą z złożenia, że jak oni „donoszą”, to tylko PRAWDĘ mówią.
    Ale mnie się przypominainna ciekawostka z tym zagadnieniem związana.
    W Ameryce jeżeli dzieci (już w podstawówce) zauważą, że ktoś ściąga, to natychmiast głośno krzyczą o tym do nauczyciela.
    Jest to przez nich postrzegane jako kryminalne zachowanie. Oszustwo kosztem innych, wymagające potępienia. Stąd bardzo żadko spotyka się takie przypadki. A jeżeli już to przez lata (czasem do końca życia) są wypominane delikwentowi. Politycy zwłaszcza mają przerąbane.
    Podobna sytuacja w Polsce jest całkowicie inaczej widziana.
    Po pierwsze. Umiejętność ściągania świadczy o cwaniactwie, umiejętności radzenia sobie. Udane ściąganie budzi pochwałę i nawet podziw i czasem zazdrość ze strony niemrawych.
    Po drugie. Osoby donąszące są publicznie potępiane i pogardzane jako zdrajcy.
    Co kraj to obyczaj.
    Tylko że Pisowcom wszystko się w tej sprawie ostatnio pokiełbasiło.
    Oni chcą zjeść ciastko i je mieć w tym samym czasie.
    Pozdrawiam

  178. jobrave
    14 października o godz. 16:59

    „Raporty komisji Anodiny, Millera i Laska są zgodne.”

    Co może świadczyć o głębszym porozumieniu i wspólnocie ienteresów rządu Tuska i Putina w 2010 roku.

    ” Ze wszystkich trzech raportów wynika, że nie było żadnego zamachu ….”.

    Nie oczekuj od podejrzanych prawdy, zacznij samodzielnie myśleć. Jak można w oficjalnym raporcie pominąć kwestię rozczłonkowania zwłok i całkowitego rozpadu konstrukcji samolotu przy takich parametrach lotu? Oraz zeznania świadków (z szosy Kutuzowa nad którą tupolew przelatywał), którzy widzieli masznę na sekundy przed uderzeniem w ziemi, słyszeli ekspolzję i widzieli kulę ognia?

    „Jeśli trzy niezależne komisje złożone z ekspertów najwyższej klasy …”.

    Jakie trzy, dwie chyba, i skąd wiesz, że najwyższej klasy? Sam napisałeś, że fachowcem nie jesteś. W Rosji MAK miał taką opinię, że w przypadku kastrofy zawsze orzeka winę załogi, zwłaszcza jeśli zginęła, a nigdy rodzimych linii lotniczych. Czyli dla MAK prawda nie jest istotna, ważna jest „słuszność”.

    „gdy coś mi dolega – bardziej ufam diagnozie lekarza … niż opinii sąsiadki …”.

    Myślisz schematycznie, wiec czasem możesz się naciąć, kiedy lekarz zapisze ci na banalne przeziębienie silne antybiotyki, a sąsiadka byłaby za sokiem z malin.

    „Podkreślę jeszcze raz – ja ufam fachowcom”.

    Można ufać fachowcom, o ile się wie, że są też sprzedajni fachowcy, którzy pójdą na wszystko. Ufność nie powinna tłumić rozsądku. W poważnych sprawach zdrowotnych dobrze jest pójść niezależnie do dwóch lub trzech lekarzy i zasięgnąć ich opinii.

    „motyw! Racjonalne powody, dla których Putin, sam lub z Tuskiem mieliby zgładzić Lecha Kaczyńskiego”.

    Nie wiadomo co siedzi w głowie Putina, węc nie chce mi się też spekulować, dlaczego np. kazał otruć w Londynie Litwinienkę, który już zdążył wyspowiadać się Brytyjczykom ze wszystkiego co wie? Możliwe że tajemnica tkwi w tym, że do Smoleńska lecieć mieli obaj Kaczyńscy. Gdyby istotnie tak się stało sytuacja polityczna w Polsce wyglądałaby dziś zupełnie inaczej. Putin mogł zakładać, że Francja i Niemcy niespecjalnie oburzą się na to co stało się w Smoleńsku i jak wyglądało później śledztwo oraz badanie przyczyn katastrofy. No i dodatkowy bonus dla Kremla to umowa gazowa z Gazpromem do 2022 (początkowo jeszcze dłuższa, ale wkroczyła w to Komisja Europejska) zawarta w październiku 2010 roku. Umowa wybitnie niekorzytna dla Polski, ale za to bardzo korzytna dla Rosji. Tak mi się zdaje, że rząd Tuska głupi nie był i wiedział co podpisuje, ale nie miał wyjścia. Jak myślisz, czemu?

    „… Nie śpieszą się, ponieważ widzą jakie emocje w Polsce budzi ta kupa złomu ….”.

    Oooops, to są dowody w sprawie, być może dowody niewinności Rosjan? Kupa złomu to dla tych, dla których prawda o katastrofie byłaby niekorzystna lub nawet niebezpieczna. No i sam przyznałeś, jakie złe intencje mają Rosjanie, jak nie są zainteresowani prawdą, tylko graniem katastrofą.

    „Pogódź się z tym, że mieszkasz w średniej wielkości biednym kraju, od którego nic zależy – nie tylko w Europie, ale nawet tuż za opłotkami, którego nawet nikt napaść nie chce”.

    Skąd wiesz, że nie chce i dlaczego zakładasz, że współcześnie napaści koniecznie muszą przybierać formy znane z XIX i XX wieku? No i najważniejsze: jako kto to piszesz?

    ” … znany tropiciel spisków i w ogóle fantasta Stanisław Michalkiewicz -wyśmiewa teorię zamachu”.

    Skrajna felietonowa prawica do spółki z Rosją robi za autorytety? Gratulacje, dobierz jeszcze Radzia Jedwabnego. MAK, komisja Laska/Millera oraz Michalkiewicz wyjaśnili katastrofę. Nie czujesz żenady?

    „Gdybym jednak już miał … zgodnie z zasadą „is fecit, qui prodest” bez wahania przypisałbym jego sprawstwo Jarosławowi Kaczyńskiemu”.

    Ale zrobił to sam, do spółki z WSI czy pomagał Putin? Jak widzisz wszysko można sprowadzić do absurdu i tobie to nieźle wychodz, no ale w końcu bardzo się starasz.

  179. Sądząc po wielu komentarzach jakie można przeczytać tu pod wpisami gospodarza wielu tu komentujących liczy na to, że ich komentarze mają czytającym to debilom wbić do głowy, że Amadeus Wolfgang Mozart rżnął z dorobku Zenka Martyniuka i nie ponosił kosztów licencji.

    Widzieliście, jaki mam cios? Ale nie bójcie się, byle cicho siedzieć, nie podskakiwać, uważać, co mówię, a będzie wam ze mną dobrze, zobaczycie. Ja jestem swój chłop. I pożartować mogę, i zabawić się lubię. Tylko posłuch musi być!
    Edek

    Oto multimedialna wersja jednego z komentarzy tutejszego bywalca wywodzącego się z morysków (to ci wynaleźli szynkę wiszącą nad progiem domu).

    https://www.youtube.com/watch?v=1UfgVVcpSE8
    Wuj Eugeniusz

  180. jobrave
    14 października o godz. 17:56
    “Co na to Dandysek i reszta nowohucian? Założę się, że buźki mają już w kubłach.”

    Otóż mylisz się, przynajmniej jeśli o mnie chodzi. To ja jako pierwszy na tym blogu zwróciłem uwagę na kablowanie pisowców – odpowiadając na pytanie, co naprawdę powiedział Kaczyński, komentując donosy za granicę na własny kraj:

    „Powiedział o gorszym, a nawet najgorszym sorcie Polaków. Tylko że jeśli PiS wcześniej składało w Europarlamencie wnioski o interwencję w czysto wewnętrzne sprawy Polski, to prezes tej partii nie powinien wyjeżdżać z najgorszym sortem, gdy z kolei PO poprosiła Brukselę o pomoc. Niewykluczone, że Kaczyński po prostu zapomniał o tych wnioskach. Dlatego inwektywę, której użył, nazwałem głupim chlapnięciem, a nie czymś gorszym – na przykład hipokryzją.”

    http://passent.blog.polityka.pl/2017/05/28/politycy-do-psychiatryka/#comment-769404

    A tego „Dandyska” mogłeś sobie darować. Ja nie zwracam się do Ciebie per „jobravek”, więc i Ty spróbuj zachować w przyszłości elementarną kulturę odnosząc się do mnie. Okej?

  181. Wczoraj zalinkowałeś tekst o infiltracji przez państwa arabskie Hiszpanii.

    Dziś podobny temat podejmuje Deutsche Welle. Tekst dotyczy infiltracji organów państwa niemieckiego przez Turcję i nosi tytuł „Współpracownicy Urzędu ds. Migracji i Uchodźców szpiclami?”

    Nie zamieszcam fragmentu bo moderacja odrzuca. Tekst pod poniższym linkiem:

    http://www.dw.com/pl/współpracownicy-urzędu-ds-migracji-i-uchodźców-szpiclami/a-40953554?maca=pol-twitter_de_start-8669-xml-mrss

    Jak widać możliwy zakres infiltracji jest trudny do ogarnięcia i oceny bo dotykać może instytucje państwa, które z natury powinny być hermetyczne.

  182. Pan Wojtek
    14 października o godz. 10:47

    „Tymczasem Mauro, NH i Falicz – są wobec PiS-u absolutnie bezkrytyczni, jeśli wykażą, że to nieprawda – zwracam honor i odwołuję powyższe”.

    To znany motyw, prasa komunistyczna zarzucała „Wolnej Europie”, że jej przekaz jest zbyt jednostronny, koncentruje się tylko na trudnościach i niepowdzeniach PRL, a nie dostrzega sukcesów w budowie spocjalizmu. Dyrektor RWE Jan Nowak-Jeziorański zawsze odpowiadał, że o sukcesach w budowie socjalizmu czytelnik w PRL czyta codziennie i do znudzenia w prasie krajowej, podczas gdy informacje z wolnego świata są oficjalnie niedostępne w kraju i przebijają się z trudnoścą przez szum zagłuszarek zagranicznych rozgłości. Dlatego rządw Warszawie nie powinien oczekiwać, że „Wolna Europa”, utrzymywana za amerykańskie pieniądze, będzie wspierała reżimową propagandę.

    Mam nadzieje, panie Wojtku, że Pan zrozumiał i to wyjaśnienie zapokoiło pańskie oczekiwania.

  183. @Mauro Rossi
    14 października o godz. 18:49

    Zawikłanie jakoś to Pan powiedział i jestem przekonana, że Pan Wojtek nie zrozumiał co Szanowny Pan miał na myśli odwołując się do Wolnej Europy.
    Jednocześnie pragnę zaznaczyć, że oczywiście nie jest moją intencją w żadnym stopniu poddawać intelektualne możliwości Pana Wojtka pod wątpliwość.
    Pozdrawiam

  184. Bar Norte

    „Tureckie media nazywały te osoby „terrorystami”. Jak donosi „Der Spiegel”, ofiary przecieków podejrzewają, że szpiclami są ich tłumacze. Hamburski tygodnik informuje, że obecnie w przynajmniej dwóch sprawach policja prowadzi dochodzenie”. (DW)

    Znane zjawisko, niemieckie służby policyjne cięły koszty lub nawet nie miały innego wyjścia i zatrudniały jako tłumaczy Turków. A pownny swoich funcjonariuszy (oczywiście Niemców) znajacych dobrze turecki. Ale skąd ich brać? No najpierw trzeba wykształcić na wydziałach orientalistyki, zapewniając stypendia w zamian za pracę w policji po uzyskaniu dyplomu, a dopiero później otwierać granice i robić multi-kulti. Zastanow się jakby to było w Polsce? No niestety jeszcze gorzej.

  185. 404
    14 października o godz. 18:58

    „Zawikłanie jakoś to Pan powiedział”.

    Nie, dość prosto. 90 proc. prasy lokalnej jest w niemieckich rękach, w telwizjach jest 2:1 dla antypisa.

  186. guzdra
    Bardzo, bardzo podobały mi się i „multimedialna wersja”, i oryginał ze wskazaniem na ten ostatni.
    Bardziej w klimacie.

  187. Mauro Rossi

    Mauro, zgadzam się z twoją oceną. Też uważam, że skandal z tłumaczami-szpiclami najprawdopodobniej wynika ze zgubnej praktyki cięcia kosztów w budżecie – w tym przypadku budżecie Urzędu ds. Migracji i Uchodźców.

    Natomiast nie wiem po co w tę rozsądną oceną właczyłeś „multi-kulti”. Przecież dawanie azylu politycznego ewidentnie prześladowanym w Turcji oficerom, dziennikarzom, prawnikom czy artystom nie ma nic wspólnego z planowaną wielokulturowoscią.
    Mauro, azylów politycznych udzielano na całym świecie, również w Polsce, rozmaitym dysydentom od wieków – zanim wymyślono pojęcie „multi-kulti”.
    Azyl polityczny nie ma z tym nic wspólnego.

  188. Bar Norte
    14 października o godz. 18:41

    KAŻDA mniejszość narodowa może być wykorzystana dla infiltracji przez kraje tym zainteresowane.
    To raczej uniwersalna reguła.
    Mniejszości są też naturalną bazą rekrutacji i wsparcia działań zewnętrznych.

    Dlatego też, idiotyzmem z mojego punktu widzenia, jest forsowanie multi- kulti.
    Irracjonalne w dłuższej perspektywie.

    Jakaś bajka, chyba Mickiewicza była, o chłopie.
    Który własną piersią ogrzał żmiję.
    Ale, i tak go ukąsiła…..
    To jakieś rozszerzone samobójstwo- polityka Zachodu…..

  189. 404
    No, opadają ręce i nogi.
    Niemiec rządzi polską prasą i nakazuje detalicznie, co pismaki mają pisać.
    Tak było za Wolnej Europy (nadawała, jak wiadomo, z Monachium i za pomocą Nowaka-Jeziorańskiego robiła ludziom wodę z mózgu), tak jest i dziś.
    Coś nie tak zrozumiałam?

  190. @ Mauro Rossi
    14 października o godz. 19:05

    Czy Pan Szanowny stoi na stanowisku zbanować „obce” znaczy nie patriotyczne polskie bisnesy. Pomysł wydaje się przedni, tylko jak to zrobić. Bo teraz to Unia i ten Szengen przeszkadzają.
    Może jakoś przemeblować administrację, co by nie dawała pozwoleń tym Obcym na zakładanie interesów w Polsce?
    Można też sprawdzać pochodzenie.
    Ostatnio moja znajoma próbuje wyrobić sobie polski paszport (ten co ma już dawno nieaktualny). Ma niestety kłopot biedaczka, bo są rubryki, gdzie trzeba wpisać miejsce i datę urodzenia Babć i Dziadziów.
    Kobieta o tyle w kiepskim położeniu, że po pierwsze pochodzi z nieślubnego łoża, więc kompletny brak wiedzy o przodkach Tatusia. Do tego on był Cygan. Chociaż ona sama została wychowana patriotycznie przez przybranego Ojca (męża jej Mamy).
    Na tym nie koniec, bo nie zna też dat urodzeń przodków swojej Mamy, ani Ojczyma.
    A żeby było jeszcze trudniej, to od kilku dziesiątków lat mieszka w Ameryce.
    Po polsku mówi najlepiej, po cygańsku wcale.
    I co zrobić z takim przypadkiem?
    Nie dać paszportu?
    A jak by jej się zachciało otworzyć jakiś bisnesik w Polsce? to ona by mogła, czy nie?
    Bo ustalenie jej pochodzenia jawi się bardzo skomplikowanie.
    Pozdrawiam

  191. @mag
    14 października o godz. 19:32

    Mag jesteś na ścieżce i .. (na czym to jeszcze byli pod Smoleńskiem? Zapomniałam.)
    Dobrze, że pamięć nie boli. To chyba jakoś tak było?
    Pozdrawiam

  192. guzdra
    Odfrunąl Biały Aniol z „Piwnicy pod baranami”.
    Żal.
    https://www.youtube.com/watch?v=VUE-SOAB_7k

  193. O już wiem!
    Na kursie i ścieżce.
    Cieszy człowieka, że coś jeszcze pamięta.

  194. „Tymczasem Mauro, NH i Falicz….
    Ludzie, no nie, coś nie tak, zmuszony jestem stanąć w obronie pierwszego z wymiennych. Stawianie Mauro w szeregu z NH, intelektualnym inaczej analfabetą, woła o pomstę do nieba. Podobnie z ostatnim tej trójcy, który obok nieporadności językowej, okazuję przedziwną niefrasobliwość: łączy miłość do PiS-u ze swym deklarowanym ateizmem.
    Nb. Słyszałem, że narodowcy o pisowcach wyrażają się z pogardą, mówiąc o nich, że to pedały, frajerstwo etc. Fałszywe jest zatem, jak to się często czyta, ich utożsamianie. Raczej jest tak, że PiS czując się Führerem całej prawicy, puszcza perskie oko do wszystkich tych, którzy rzeczownik lewak poddają wszelkiej możliwej deklinacji.

    Prezes z Wami!

  195. 404
    „Na kursie i ścieżce”
    Pozdro

  196. >> dandy
    14 października o godz. 18:41

    jobrave
    14 października o godz. 17:56
    “Co na to Dandysek i reszta nowohucian? Założę się, że buźki mają już w kubłach.”

    Otóż mylisz się, przynajmniej jeśli o mnie chodzi. To ja jako pierwszy na tym blogu zwróciłem uwagę na kablowanie pisowców – odpowiadając na pytanie, co naprawdę powiedział Kaczyński, komentując donosy za granicę na własny kraj:

    „Powiedział o gorszym, a nawet najgorszym sorcie Polaków. Tylko że jeśli PiS wcześniej składało w Europarlamencie wnioski o interwencję w czysto wewnętrzne sprawy Polski, to prezes tej partii nie powinien wyjeżdżać z najgorszym sortem, gdy z kolei PO poprosiła Brukselę o pomoc. Niewykluczone, że Kaczyński po prostu zapomniał o tych wnioskach. Dlatego inwektywę, której użył, nazwałem głupim chlapnięciem, a nie czymś gorszym – na przykład hipokryzją.”

    http://passent.blog.polityka.pl/2017/05/28/politycy-do-psychiatryka/#comment-769404

    A tego „Dandyska” mogłeś sobie darować. Ja nie zwracam się do Ciebie per „jobravek”, więc i Ty spróbuj zachować w przyszłości elementarną kulturę odnosząc się do mnie. Okej? <<

    =====================
    Szczerze Cię przepraszam, widać niezbyt wnikliwie studiowałem Passentowego bloga, przez co ten Twój komentarz, pod którym nb. podpisuję się obiema rękoma- musiał mi umknąć.
    Za "Dandyska" również,choć – przyznam – trochę mnie dziwi, że tak niewinna złośliwostka, tak Cię ubodła, ale rozumiem – różne są przecież poziomy wrażliwości. Mnie tam w każdym razie ani "jobravek", ani nawet "jobravuńcio" by nie oburzył, no, ale ja, to ja. Pozdrawiam.

  197. @wiesiek59
    14 października o godz. 19:30

    Nie trzeba multikulti, żeby znaleść kreatury we własnym patriotycznie wychowanym narodzie.
    Chociaż wiem, że w więzieniach są też ludzie niewinni, to jednak duża ilość tam przebywających może poszczycić się kartą budzącą chwałę w międzynarodowm środowisku przestępczym.
    A wielu jest tak cwanymi, że nawet mandatu nie mają.
    Nie daj się wrobić w obłęd przez wielu dzisiaj propagowany.
    Pozdrawiam

  198. wiesiek59

    „idiotyzmem z mojego punktu widzenia, jest forsowanie multi- kulti.”

    „Multi-kulti” czyli wielokulturowośc jest pewną ideą czy raczej ideologią. A idee czy ideologie są wyrazem interesów politycznych czy ekonomicznych.

    W tym sensie muzułmanie w Hiszpanii o ktorych wczoraj pisaliśmy, a konkretnie Marokańczycy stanowiący większość muzułmanskiej populacji, nie znaleźli się tam dla jakiejś idei tylko jako potrzebna, tania siła robocza. Ich ściągnięto do roboty a nie dla idei.

  199. Wpierw Andrzej Lepper a później dobra zmiana ogłosiła rozbrat z salonem i wstydem.
    Więc będzie na ludowo i bez szpilek w których aseksualne wyglądają jak aspirantki woltyżerki lub jak siostry miłosierdzia.

    Ale wpierw o podarunku z miejsca bez znalezionego adresu internetowego, skąd dotarł do mnie chór niewolników przetłumaczony na duże rozmiarowo litery.
    A ja sądziłem, ż Sumerowie oraz lud Izraela nie znają polskich pieśni religijnych sprowadzonych do Europy Środkowej przez Mieszka (numeru nie pamiętam).

    Otóż rzewna smutasko wpierw niech się rozpakuję po powrocie z Bali podczas kontroli na lotnisku tranzytowym w Nikozji.

    Mieszkają tam ludzie, którzy nie tańczyli swego czasu (dzieckiem wówczas byłaś) w niedzielnych potańcówkach. W poniedziałek wczesnym rankiem trzeba było rozpocząć jeden z szećiu dni ciężkiej pracy, aby nie spóźnić się ani godziny z ze spłatą kredytu na kolorowy telewizor oraz lodówkę. Mnie i mojemu otoczeniu jeszcze się nie śniły włoskie ekspresy do kawy (wyrwij rączki z metrową dźwignią) jakie za lat sporo miał sprowadzić Edward Gierek. A Cypryjczycy już pili zimna kokakolę przed pokolorowanym Przeminęło z wiatrem oglądanym w telewizornii.

    Myk polegał na tym, że spóźnienie się o kwadrans ze spłatą ostatnie raty powodował odebranie chłodziarni i telewizornii dostarczonej przez imperialistów.

    Dlatego tańce odbywały się w sobotę (za chwilę ląduję na Okęciu)
    Proszę o sprawdzenie miskera głośności, oraz kąta nachylenia ekranu (figury są szybkie, a balerinki jakieś takie niewyraźne).

    Zdążylem!

    https://www.youtube.com/watch?v=YxSXUJpyYms

  200. Tomasz Wysocki
    14 października, g.19:41
    Pisałam o MR w podobnych duchu, jako zdecydowanie najbardziej kumatym z trzech dżentelmenów (możesz sprawdzić w archiwum blogu)
    Ale… bez przesady. Według mnie człowiek o inteligencji emocjonalnej, która nadaje podmiotowi nią obdarzonemu – oprócz roztropności i wiedzy – wrażliwość, również moralną, nie popadłby w bezwzględne uzależnienie od osobnika pokroju Prezesa (tym razem daruję sobie opis jego przymiotów i wad).
    Nie popierałby jego „dzieła”, powstającego na naszych oczach, bez choćby odrobiny wątpliwości. Chyba że robi to, co robi absolutnie cynicznie jako inteligentny wynajęty hejter.
    Prezes z Tobą

  201. 404
    14 października o godz. 19:50

    Kwestia znajomości historii- po prostu,,,,,
    Podbój Ameryk nie byłby możliwy bez miłości, czy kolaboracji różnych plemion z najeźdcami.

    Z polskiej historii, bunt wójta Albrechta- na przykład.

    Jakakolwiek V kolumna musi mieć bazę w mniejszości narodowej, mamionej korzyściami w sprzymierzeniu sie z jakąś frakcją, czy najeźdźcą.
    Kwestia nakładów finansowych, propagandy, czy idei, a mniejszość- a na pewno jej przywódców- da się kupić.
    Nie bez powodu wyrzynano w pień chrześcijan, czy lewicujących, w krajach azjatyckich.

  202. Tak! Wiem że chcecie obejrzeć to jeszcze raz!
    Puknijcie kursorem w ikonę Pełny ekran i weźcie udział w konkursie jednodaniowym:

    – W co brząkał facet przesłaniający część kontrabasu?

  203. guzdra
    Wow!
    Widać i słychać ok.
    Miłego lądowania

  204. No i co z tego, że 90 proc. jest w rękach niemieckich? Jak ta niemieckość się objawia, przejawia? Swastyki, „hakenkrojce”, „wrony”, antypolskie treści, gloryfikacja Hitlera, faszyzmu?
    Mam bardzo wielu znajomych, ktorzy pracują w polskich mediach należących do Niemców, w tym byłego prezesa „Passauera” i wiceprezeskę. Od nikogo nie słyszałem, że własciciele wpływają, choćby w najmniejszym stopniu, na treść, sugerają, ]jak pisać i o czym. Interesuje ich wyłącznie zysk. Reszta, pisowskie mity.

  205. Początki upowszechniania kadryla napotykały alternatywę przywoływaną za PeeReLu na scenę dużą Teatru Wielkiego i Baletu białego.

    https://www.youtube.com/watch?v=BT9naCq0fdE

  206. jobrave
    14 października o godz. 20:18

    Rolą mediów jest KSZTAŁTOWANIE opinii publicznej.
    Robi się to na różne sposoby.
    Na przykład układając procentowo treści tyczące różnych zagadnień.
    Albo, je zamawiając.

    Media nie muszą kłamać wprost.
    Tylko rozkładać akcenty, wartościować tematy, wyciszać kwestie.
    Albo serwować półprawdy……

    Media niemieckie, brytyjskie, czy amerykańskie, nie są niezaangażowane.
    Realizują cele reklamodawców.
    A tymi są głównie ich krajowe firmy.
    I to ich interesy są najważniejsze.
    Bo to z ich krajowego rynku pochodzi większość zysków.

  207. wiesiek59
    14 października o godz. 20:27,

    No dobrze – podałeś minusy, więc teraz podaj plusy wynikające z upisowienia, czyli „repolonizacji” mediów. Przypominam, że do1990 roku media były w 100 procentach polskie.

  208. „Teraz was zaszczują, moi drodzy młodzi lekarze.
    To samo robią ze wszystkimi grupami społecznymi, z którymi się konfliktują.
    Niesamowite jest, że 47% społeczeństwa myśli, że na nich szczuć nie będą.”

    Szalest to nie szelest w szalecie ale szalony szelest generowany przy okazji .Czy 65-ciolatek moze generowac cos..ee szalony sz.? Powinien byc raczej zadowolony , ze cokolwiek generuje .
    On – To echo tutaj to juz nie takie jak kiedys ..
    Ona- Kiedys to wisial tu tylko jeden Jego portret a teraz twoich wisi siedem . Z niedzwiedziem , szczupakiem , lososiem , pingwinem ,gub. tego no.. Badz zadowolony , ze wogole cos sie niesie . Te portrety psuja akustyke .
    On -Nie gadaj tyle bo nie slysze co sie niesie ..

  209. jobrave
    14 października, g.20:18
    Nawet nie próbowałam pisać pod adresem MR takich oczywistości, bo aż wstyd.
    On po prostu leci tandetną pisowską „narracją”, a raczej ichnią grypserą kierowaną do własnego suwerena.
    Wstyd, by takie bzdury wypisywał facet, którego inteligencję ten i ów wychwala.

  210. olborski
    Gdybyś mógł tak jaśniej…
    Strumień świadomości/monolog wewnętrzny to rzecz dobra w literaturze pięknej.
    Nie bardzo jednak służy komunikacji np. na blogu.

  211. jobrave
    14 października o godz. 20:38

    Nie widzę plusów.
    I to nie tylko w przypadku mediów, ale i banków, przemysłu, ubezpieczeń, energetyki, usług komunalnych, prawodawstwa, itp.

    Jest kilkanaście kluczowych dziedzin działalności Państwa, które muszą podlegać lokalnej dyspozycji.
    Inaczej, nie służą krajowi, tylko dysponentom.
    Tak się obecnie sprowadza kraje do roli kondominiów.
    Czy też neokolonialnych tworów.

    słucham teraz dyskusji premierów- Tuska, Bieleckiego, Millera.
    Tyczy lekarzy, służby zdrowia.
    Kto z nich ukształtował system prawno- ekonomiczny sprzyjający ODSYSANIU medyków z Polski?
    Do tych bogatszych krajów, nie muszących dzięki temu łożyć na ich kształcenie?

    Media kształtują świadomość.
    PRAWO, KSZTAŁTUJE BYT.
    Nasze prawo nie służy Polsce, czy społeczeństwu.
    I czas to zmienić w makroskali.
    Inaczej, znikniemy z horyzontu zdarzeń jako nacja.

  212. @ guzdra
    Trochę czasu napewno zabierze co by otrząsnąć się z tego obłędu religijnego, bo Bali to 84% Hindu, 14% Muslim, 2% Chrześcijan i 1% Buddyzm, a ramach Hindu to i Pasupata, Bhairawa, Siwa Shidanta, Waisnawa, Bodha, Brahma, Resi, Sora and Ganapatya.Takie tam multikulti.
    Wśród Muslimów też nie ma jedności jak to było z dziedziczeniem po Mahomecie.
    I to poplątanie z Portugalją, Holandią i innymi jeszcze…
    Jedno jest pewne, wszystkim się tam podobało i podoba.
    Jest tylko jeden kłopot. Okropnie traktują podejrzenia o dragi.
    Ale skoro wróciłeś cały i zdrowy to znaczy, że ich tam nie potrzebowałeś.
    Pozdrawiam

  213. Multi kuti może być radosne.
    Zwłaszcza gdy staruszek jeszcze może …
    … pomarzyć ..

    https://www.youtube.com/watch?v=Hkcz3h8t17A

  214. @wiesiek59
    14 października o godz. 20:27
    Kiedy ostatnio poświęciłeś patriotycznym czyli TVP mediom swoją uwagę?
    Nasuwa się pytanie (mało by brakowało a by było nasówa, Uff.)
    Czy za dużo czasu spędzasz na ich rewelacjach, czy za mało, może wcale?
    Wszystkie opcje są złe. W teście powinna być jeszcze jedna.
    A tu chodzi o wnioski, wnioski i jeszcze raz ten wnioski.
    Pozdrawiam

  215. mag
    Gdybym mógł … ale mi sie nie chce .
    D. to rozumie i nie zadaje glupich pytan .
    Komunikacja np. na blogu , literatura piękna .. No , jestem zobowiazany .. ale mi sie nie bedzie chcialo .

  216. Ciekawostka. Redaktor Szostkiewicz zbanował mój komentarz o Panu Ministrze (we wszystkich resortach), vice premierze, profesorze od wszystkiego, politologu… Nie będę wymieniać wszystkiego, bo w końcu nie jestem jakiś Muslim.
    W każdym razie, to co napewno oburzyło Redaktora, to to, że napisałam Gówin.
    Mnie się to akurat podoba, jemu zdecydowanie nie.
    Taka to wolność słowa. Ot co.

  217. Droga Mag,
    sporu nie ma: potwierdzam zauważalny spadek formy inkryminowanego MR, jakby ostatnimi czasy pisywał jego dubler .
    Tak czy siak, plus mojego minusa zawsze będzie moim minusem.

    Prezes z Tobą

  218. olborski
    g 21:12
    Kawał z ciebie kabotyna („gdybym mógł… ale mi się nie chce”).
    I tyle.
    Nie wiem jaki „D. to rozumie i nie zadaje głupich pytań”, bo nie zauważyłam, by ktokolwiek reagował na twoje wpisy.

  219. Temu wyraźnie z oczu źle patrzy.
    Wpuść takiego do cywilizowanego kraju, a V kolumna jak w banku.
    https://www.youtube.com/watch?v=k9lNc4fu8Zc&list=RDk9lNc4fu8Zc&t=189

  220. Media mogą tak jak edukacja szkolna kształtować,, Człowieka z NOWOGRODZKIEJ..
    – DLACZEGO UWAŻASZ ZE PARTIA PIS ..JEST LOKOMOTYWĄ DZIEJÓW?
    -KOGO UWAŻASZ ZA MASZYNISTĘ NARODOWEJ LOKOMOTYWY ?
    – DLACZEGO WŁAŚNIE JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO?
    -OJCIEC RYDZYK A MOJŻESZ..DYSERTACJE NARODOWO -TEOLOGICZNE… W ZWIĄZKU SEEMANTYCZNYM Z ABORCJĄ STAROEGIPSKĄ
    -PRZEJŚCIE ŻYDÓW PRZEZ jORDAN A,, SPRAWA SMOLEŃSKA”.
    -Beata Kępa matka…i wzór dla polskich konbiet w sile wieku i ducha.
    – prof Krystyna Pawłowicz..jako przykład dla ambitnej i wrazliwej kobiecości..Dlaczego ?

  221. Tomasz Wysocki
    Howgh!
    Prezes z Tobą
    (ale raczej nie na dobranoc)

  222. Maszerują przyjaciele i partnerzy strategiczni. http://wiadomosci.onet.pl/swiat/ukraina-w-kijowie-odbyl-sie-doroczny-marsz-upa/crv7tzg
    Powinni tam być; Kaczor, Adrian i Macierewicz..

  223. Trump ujawni jak CIA zabiło Kennediego i jak usiłowali zabić Fidela. https://www.rt.com/op-edge/406610-kennedy-assassination-cia-secret-files/ Może także ujawni wiele innych zbrodni.

  224. Piez
    Ich nie było, ale mogli napuścić „naszych” ONR-ów.
    To by się działo!

  225. Chciałem uśpić was sefardyjską kołysanką,
    ale mi na ekran dotarły pierwsze powiewy Ophelii.

    https://www.youtube.com/watch?v=UwgmqPzVadM

    ***

    @404

    Szanowna blogerko!

    Ja żartowałem z tym Bali.
    Jak widać jestem bardziej przekonujący niż inkryminowani.
    Cieszę się, że udało mi się oderwać od pospolitej rzeczywistości do
    rzeczywistości Macondo obchodzącego jubileusz wejścia na szczyt realizmu magicznego.

    Chyba przebiłem bajki Mateusza Morawieckiego!

    Kłopoty z kręgosłupem sprawiają, że poleguję i rozregulowałem sobie mój sowi rytm snu i czuwania. A zapewne minęło cię moje blogowe współodczuwanie czasu z Andrzejem Poniedzielskim. Jako mająca wyjątki potwierdzające jest nam wspólny rytm: niezależnie o której wstanę, to budzę się na hejnał mariacki.

    A ładnie śniłem?

  226. 404
    14 października o godz. 21:08

    Jakieś 8 lat temu?
    Potem, dysonans poznawczy wykluczył ich oglądanie, czy czytanie.
    Zamiast informacji, odbierałem sugestie, insynuacje, kalki myślowe, papkę propagandową, schematy interpretacji.

    Coś w stylu
    „cztery nogi dobre, dwie nogi złe- z wyjątkiem kaczek i gęsi”.

    W młodych latach, w harcerstwie, chodziło się w nogę, miało się z tego radochę, budowało to WSPÓLNOTĘ.
    Obecnie chodzenie w nogę buduje jedynie kasę, wspólnotę interesów.
    I to koniunkturalnie, krótkookresowo.

  227. @ wiesiek 59

    ..”Jakaś bajka, chyba Mickiewicza była, o chłopie.
    Który własną piersią ogrzał żmiję.
    Ale, i tak go ukąsiła…..
    To jakieś rozszerzone samobójstwo- polityka Zachodu…..

    Zgrabnie Waćpan to wymyślił.
    Połączenie tradycji narodowej, literatury pięknej z Mistrzem Mickiewiczem na czele…
    A do tego wredna żmija.. dochodzi echo biblijne,,
    A na koniec bum! konkluzja o przebiegłym Zachodzie, który dąży do zbiorowego samobója europejskiego ludu.
    A wszystko ujęte w kilku słowach.
    To się nazywa dopiero conciseness.
    Brawa.

    Pozdrawiam
    Ps. Będę wdzięczna za podanie tytułu tej bajki. Bardzo pouczająca.

  228. @ wiesiek59
    14 października o godz. 21:45

    Nie trzeba zaraz w przygnębienie popadać.
    Warto pamiętać, że stołek to trzy nogi ma.
    Pozdrawiam

  229. mag
    I tyle . Dziekuj B. , ze mi sie nie chce i nie kombinuj skad te 47% bo to stąd .

  230. Piez
    Też fajny neews o tym, jak PIS jeszcze bardziej kupuje polską wieś, czyli o nowym polskim święcie przyklepanym już przez Adriana.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,22511819,bedzie-nowe-swieto-dzien-walki-i-meczenstwa-wsi-polskiej-andrzej.html#Czolka3Img
    A to jeden z komentarzy w necie:
    Święto na cześć mieszkańców wsi pomordowanych przez żołnierzy wyklętych

  231. Bar Norte
    14 października o godz. 19:55
    to co sie obecnie dzieje to raczej multi – reli;

  232. 404
    14 października o godz. 21:56

    Przecież to KLASYKA…..
    Ale, zapewne nie twojego rocznika.
    Cóż, postęp w kształceniu……

    Ale, służę, skoro wujek google nie podpowiedzial

    W pamiętnikach bestyjo-graficznych Ezopa

    Jest wzmianka o uczynku miłosiernym chłopa

    I o pewnego węża postępku łajdackim.

    Chłop wyszedł zimnym rankiem po chrośniak do sadu,

    Aż tu pod bramą wąż mu do nóg pada plackiem:

    Przeziębły, wpół skostniały, przysypany szronem,

    Już zdychał, już ostatni raz kiwnął ogonem.

    Chłop zlitował się nad tą mizeryją gadu,

    Wziął go za ogon, niesie nazad w chatę,

    Kładzie go na przypiecku,

    Podściela mu kożuszek jak własnemu dziecku

    (Nie wiedząc, jaką weźmie od gościa zapłatę);

    Póty dmucha, póty chucha,

    Aż w nieboszczyku dobudził się ducha.

    Nieboszczyk wąż jak ożył. tak się wnet nasrożył:

    Rozkręcił się, do góry wyprężył się, syknął

    I całym sobą w chłopa się wycela,

    W swojego dobrodzieja, w swego zbawiciela

    I wskrzesiciela!

    „A to co się ma znaczyć – zdziwiony chłop krzyknął –

    To ty w nagrodę dobrego czynu

    Jeszcze chcesz mnie ukąsić? A ty źmii-synu!”

    I wnet porwawszy dubasa,

    Tnie węża raz pod ucho, drugi raz w pół pasa.

    Odleciał ogon w jeden, a pysk w drugi kątek;

    Rozpadło się źmijisko na troje źmijątek…

    Darmo drgają

    I biegają

    Ogon za szyją, za ogonem szyja:

    Już nie zmartwychwstanie źmija.

    Przytrafia się to często, że dobry człek jaki

    Niewdzięcznika przygarnie;

    Ale trafia się częściej, że niewdzięcznik taki

    Przepada marnie
    ==========

    Pod linkiem, masz jeszcze kilkanaście PONADCZASOWYCH tekstów.
    http://literat.ug.edu.pl/amwiersz/0064.htm

  233. byk

    „Multi-kulti”, „mono-kulti”, multi-reli”, „mono-reli” ….

  234. ciekawy jest renesans abrahamityzmu, eklektycznej formacji religijnej, ktorej celem jest synteza bliskowschodnich religii monoteistycznych (judaizm, chrzescijanstwo, islam);
    nie wiem czy szeryfowa takie start – up’y popiera, ale na
    takie „prace u podstaw” (n.p. na uniwersytetach) pieniedzy nie brakuje;

  235. norte:
    na pocieszenie: to glownie dzieki reakcji (i jej inkwizycji) idee kopernika staly sie popularne 🙂

  236. byk

    Zabiłeś mi klina tym „abrahamityzmem”.

  237. Ach Ty Guzdra.
    Sniłeś pięknie. a my z Tobą.
    Teraz zabałamuciłeś tym Babilonem.
    Ja to zawsze mam kłopot, bo mówią niektórzy, że Akkadians zamieszkiwali te rejony Mesopotamii, a co z French Canadians, na nich też tak mówią.
    Może to potomkowie i dlatego Trudeau ich teraz tak sprowadza do Canady? Bo wychodziłoby, że dalsi kuzyni. To takie niby łączenie rodzin.
    W tym wideo na samym początku zauważyłam, że dziewczyna palcami na piachu robi wzór jak w Krakowie na kawie ze śmietanką. Coś w tym jest.
    Babilon to też Hamurabi, a przecież czołowi nasi politycy to też ząb za ząb i oko za oko by robili.
    Podsumowując, to sądzę, że wszystkim opcjom wideo przypadnie do gustu.
    Jednym bardziej względy muzyczne, estetyczne, innym ideowo rodzinno jakieś tam inne jeszcze zagrają. Tak, czy inaczej Piękne .
    Pozdrawiam

    BTW „A zapewne minęło cię moje blogowe współodczuwanie czasu z Andrzejem Poniedzielskim.”
    Tak, minęło mnie. Żałuję. Jeżeli masz link to moja wdzięczność

    Ps. Na kręgosłópowe bóle mnie pomagają plastry, które w poskiej aptece można dostać (ciekawe określenie: dostać)

    Swoją drogą. Czy możesz mi powiedzieć, dlaczego Polacy mówią: „spadaj na drzewo”.
    Teoretycznie to spadamy z drzewa. Grawitacja i inne evolucyjne pizdryki tak to widzą

  238. @ wiesiek59
    14 października o godz. 22:16

    Wielkie dzięki
    Pozdrawiam

  239. Bardzo mi się podoba „jobravuńcio”

  240. 404
    Podoba ci się „jobravuńcio”.
    A jak ciebie zdrobnić?

  241. Cara Mikołaja zrobili Świętym, ale chyba dlatego,że prawosławni nie wiedzą o Sw. Mikołaju już istniejącym. Oni nazywają Dziad Mróz.
    Odnośnie Jeżowa, to żadne chody nie pomogły i nie został zrehabilitowany.

  242. @ mag
    14 października o godz. 23:41

    Nie trenowałam tego, ale przychodzi mi do głowy:
    forofortunia, forofortuńcia i jakieś jeszcze pochodne….
    Pozdrawiam

  243. Dziś w Austrii wybory.

    Według sondaży wygra je z wynikiem 33 procent prawicowa Partia Ludowa. Na drugim miejscu mają znaleźć się z wynikiem 27 procent nacjonaliści ze skrajnie prawicowej Wolnej Partii Austrii. To austriaccy odpowiednicy niemieckiej AfD, która z niezłym wynikiem znalazła się ostatnio w Bundestagu.
    Dotychczas współrządzący socjaldemokraci mają znaleźć się na aucie, podobnie jak ich odpowiednicy w innych państwach UE, którzy przed laty weszli na tory liberalnej polityki gubiąc tym samym swój tradycyjny elektorat.
    Sukcesy Wolnej Partii Austrii jak dotąd budziły silne emocje w Europie. Na przykład w czasie ostatnich wyborów prezydenckich, zresztą powtarzanych.
    Teraz, choć partia ta najprawdopodobniej będzie współrządziła Austrią, emocji się nie wyczuwa. Jak pisze Politico: „Kiedy w 2000 roku, ta sama Partia Ludowa (OVP) stworzyła koalicję ze skrajną prawicą, Unia Europejska wprowadziła przeciw Austrii sankcje dyplomatyczne. Dzisiaj co najwyżej wzruszy ramionami.”

  244. Ostatni sondaż CBOS zmobilizował mnie do zajrzenia na ich stronę.
    Oto skład rady CBOS
    PRZEWODNICZĄCY:
    Andrzej Klarkowski — doradca L.Kaczyńskiego
    – przedstawiciel Sejmu RP
    Niektórzy członkowie.
    dr Barbara Fedyszak-Radziejowska ——– dyżurna histeryczka pisowska
    – przedstawicielka Prezydenta RP
    Witold Olech——————- osobisty doradca premier Szydło. Pisze dla niej przemówienia ,buduje strategie.
    Jedna z niewielu osób ,które mogą dzwonić do niej w każdej chwili.
    – przedstawiciel Prezesa Rady Ministrów
    dr hab. Waldemar Paruch, prof. UMCS– człowiek Macierewicza, członek dawnej ,sejmowej komisji smoleńskiej
    startował w wyborach z listy PIS.
    (Wydział Politologii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie)
    – przedstawiciel Senatu RP
    ks. dr hab. Jan Szymczyk, prof. KUL—– Członek komitetu AKO–wielbicieli Lecha Kaczyńskiego i wyznawcy zamachu w Smoleńsku.
    dr hab. Zbigniew Zagała —Powołany w skład rady 17 czerwca 2016 roku przez premier Beatę Szydło
    (Instytut Socjologii Uniwersytetu Śląskiego)
    ks. prof. dr hab. Sławomir Zaręba—Powołany w skład rady przez premier B. Szydło.
    (Instytut Socjologii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego)

    (Antonio)

  245. Poprzedni wpis pochodzi z sąsiedniego bloga.
    Chciałam uczciwie oddać Cesarzowi co cesarskie, ale moderator nie pozwolił.
    Stąd podpis właściciela na końcu i bez żadnych takich” ” ” „

  246. Własnie zobaczyłam w SK wypowiedź Dudy na temat kulturalnego spotkania na Węgrzech.
    A to tak apropo
    https://www.youtube.com/watch?v=paYG1hE0xLE

    Ta wypowiedź przypomniała mi opowiadanie mojego wujka, który będąc w Soczi (lata 60-te) szedł bulwarem i zauważył, że od pewnego czasu podąża za nim pewien dziwny osobnik. Najpierw przyspieszył, osobnik też, ale po chwili, kiedy wujek zaczął nabierać poważnych obaw o własne bezpieczeństwo… osobnik podszedł do niego i groźnym szeptem zarżądał, żeby mój wujek zapiął guzik w koszuli pod szyją.
    Zaraz też wyjaśnił, że w przeciwnym wypadku innostrancy mogą źle pomyśleć o mieszkańcach Soczi.
    Inna historyjka, która spotkała ojca mojej znajomej.
    Pojechał z pociągiem przyjaźni gdzieś do ZSRR. A po przyjeździe z podziwem opowiadał jaka to wysoka kultura u nich. Na prośbę o przykłady, przytoczył takie zdarzenie:
    weszli do pięknej, złotem kapiącej restauracji i jak zaczęli siadać do stołów, to organizator radziecki zapytał: A ruki wy pomyli?
    Na to ojciec koleżanki stwierdził, że faktycznie zapomnieli.
    Tak to bywało

  247. i jeszcze co klasyk miał na myśli w związku z kulturą.
    https://www.youtube.com/watch?v=EdmZYu9Lths

  248. Sie paniusie rozbawily.Tak na prawde to ja lubiem gdy do bitki ruszaja kupo.

  249. Tylko dla białych mężczyzn

    Ustawa o ograniczeniu imigracji – tak nazywała się jedna z pierwszych regulacji przyjętych przez parlament w Canberrze niecały rok po uzyskaniu niepodległości od Wielkiej Brytanii w 1901 r. i ogłoszeniu powstania federacji. Pod tą niewinną nazwą kryło się rozwiązanie, które aż do lat 70. XX w. definiowało politykę imigracyjną Australijczyków. Epoka obowiązywania ustawy przeszła do historii pod wymowną nazwą – polityki „białej Australii”
    http://forsal.pl/swiat/aktualnosci/artykuly/1077881,od-dwoch-lat-zaden-uchodzca-nie-dobil-do-australijskiego-brzegu-jak-to-mozliwe.html
    ===========

    Ci to mają TRADYCJE…..
    W segregacji rasowej, bezwzględności….

  250. „…wypowiedziano wszystkie kontrakty eNeFZetu na rehabilitację staruszek i staruszków, więc dla samodzielnej rehabilitacji poćwicz opuszczanie i podnoszenie rolet oraz zwijanie i rozwijanie zasłon i firanek…”

    System opieki zdrowotnej wyraźnie evoluuje. Ciekawe co jeszcze bedzie polski obywatel doświadczał w trudnych chwilach?
    Oczywiście chcę widzieć rezydentów bardziej zadowolonych, ale oni też nie mówią prawdy. Bo tak naprawdę to nie mogą.
    Wszelkiego rodzaju kierownicy w szpitalach, ludzie z tytułami (jest ich jak mrówków) mają realną władzę i lepiej nie podskakiwać.
    Cztery lata temu byłam w Lublinie. Osoba bardzo mi droga była ciężko chora. Pamiętam wizytę (to przykład jednej z wielu) z profesorem w szpitalu. Żeby tam dojechać, trzeba było specjalny ambulans załatwić. Wchodzimy do wąskiego pokoju. Dziwny rozkład, bo ja siedzę naprzeciw niego, osoba chora na wózku z tyłu tak że Pan Profesor jej nie widzi. Zaczyna ze mną rozmawiać bardzo miło (nie na temat). Raz rzucił przelotne spojrzenie na pacjentkę i stwierdził, że pięknie wygląda i żeby przyjść znowu za niedługo. Na moje próby pytań, niestety z uśmiechem Macierewicza i jego umiejętnościami pognał gdzieś. i po wizycie. My żadnej korzyści z tej wizyty nie mamy (oprócz koszmarnego wielogodzinnego trudu), a Pan Profesor kasę dostał za parę minutek miłej pogawędki ze mną. I co o tym myśleć?
    Tych profesorów jest tam mnogość ogromna. Myślę, że to jakaś produkcja specjalna, a każdy się sadzi, że ho ho.
    Inny przykład. Był krwotok, więc do szpitala.
    Tam w czasie wizyt mnie wypraszano, wbrew moim protestom. Ja tam cały czas byłam, dokładnie wiedziałam co się dzieje, ale oni nie chcieli tego słuchać, ani konsultować ze mną. Mama była zbyt wyczerpana, żeby coś mówić, czy się żalić, tym bardziej, że nie leżało to w jej naturze. Normalnie to bym pewnie jakąś awanturkę zrobiła, ale Mamusia bardzo prosiła o spokój, pozatym bałam się, że mogę jeszcze zaszkodzić. Potem pytałam co i jak było, czy badali, czy pytali… Często żadnego badania, żadnych pytań. Tak to wyglądało. Lekarstwa tak na pałę dawali, bo jak to inaczej wytłumaczyć? Mnie nie wpuszczali, bo musieliby się bardziej starać, a przynajmniej udawać, że się starają.
    Ja tu głównie mówię o tzw. profesorach, bo ci młodsi lekarze to byli jedyni, którzy tam się starali. A tamci byli od udawania, puszenia się i od kasy.

    Nie mogę o tym pisać długo. Wszystko staje mi znowu w oczach. Widziałam rzeczy, które mi się nie śniły, ale o tym innym razem napiszę.
    Tymczasem pozdrawiam i życzę zdrowia, żeby jak najmniej z nimi mieć do czynienia.

  251. ~globocnik do ~fessta: Polska przez wieki była liczącym się i szanowanym w Europie mocarstwem – bogatym, nowoczesnym, tolerancyjnym, z dobrą gospodarką i armią. jej wojska dotarły nawet na Kreml. Wszystko to raz na zawsze skończyło się w roku 1655, Co się wtedy stało? w tym roku król Jan Kazimierz ogłosił „Królową Polski” Maryję i oddal kraj pod jej „opiekę”.
    Od tamtej pory na Polskę spada pasmo nieszczęść, trwające do dziś – 3 rozbiory, dwie krwawe wojny światowe, zbrodnie hitlerowskie, i stalinowskie, kilkadziesiąt lat komunizmu, rządy, które nie składają się z Polaków, trwająca do dziś bieda, brak perspektyw, zaściankowość i inne plagi.
    Przypadek? Jeśli patrzysz na to okiem wierzącego – nie sądzę.
    Zastanawia fakt, że największa dekadencja Polski przypada na czas, gdy król Jan II Kazimierz (1648-68) ogłosił istotę zwaną Królową Niebios, Maryję „Królową Polski”. Historyk katolicki Malachi Martin napisał, że zawarty z nią pakt „nigdy nie został odwołany, ani odrzucony przez naród polski, rząd polski, katolicki czy komunistyczny, od 1655 roku.” Odtąd, na Polskę spadły trzy rozbiory, przetoczyły się przez nią dwie światowe wojny, dotknęły ją nazistowskie zbrodnie, stalinowskie czystki i inne plagi.
    Czy chcę powiedzieć, że kult Królowej Niebios narzucony polskiemu społeczeństwu jest jedyną przyczyną nieszczęść, jakie spadły na nasz kraj? Bynajmniej. Zastanawia jednak, że kraje, które mu hołdują (Polska, Hiszpania, Portugalia, Ameryka Łacińska) przez wiele wieków klepały biedę, która ominęła kraje, które odrzuciły kult Królowej Niebios (np. Wielka Brytania, Niemcy, Skandynawia, Szwajcaria, USA). Przy czym nie chodzi tylko o biedę w sensie ekonomicznym, lecz przede wszystkim w duchowym, gdy idzie o znajomość Boga i Jego Słowa. zwiń
    =============

    Rzeczywiście, zastanawiająca zbieżność….

  252. Wykształcenie lekarza jest bardzo drogie. Niektóre państwa skandynawskie płacą za studia, nawet za granicą. Warunek, że lekarze mają obowiązek odpracować to we własnym kraju, albo zwrócić forsę.
    W innych krajach (przykład Ameryka) studia są koszmarnie drogie i lekarze to latami muszą spłacać.
    W Polsce niedawno pamiętam święte oburzenie, kiedy padła propozycja płacenia tylko za jeden fakultet przez państwo.
    Szczerze mówiąc to się w głowie nie mieści żeby biedny kraj tak wykorzystywać i żeby tak się dawał wykorzystywać.
    Pieniądze na rozsądne płace powinno się szukać między innymi likwidując przeróżne kominy, które dzisiaj Misiewicze obsiedli.

  253. @wiesiek59
    15 października o godz. 8:04
    co ma piernik do wiatraka?
    Zastanów się. Nie kupuj wszystkiego tylko dlatego, że ktoś to napisał
    Pozdrawiam

  254. @404

    Wraz z cudzymi panna mi (de nomine) oraz z przyszłą żoną ( a teraz obecną) i wreszcie z z nią jako urzędową (czekaliśmy na upadek PRL odwlekany przez pewną aktorkę) południową Polskę zdeptałem od Worka Żytawskiego po Worek Bieszczadzki.

    Ona co prawdą nam obojgu zabroniła spaść ze zlodowaconego Zawratu (słońce zaszło, wiec Polska Ludowa straciła kontrolę), ale za to zemściła się kilkopoziomowymi przepuklinami rdzenia kręgowego na wysoce moralnym odcinku L (to od luz bluz i masa plecaków). Jakby jej mało było mego przygłupactwa jako porcji nieszczęść.

    I tak bym się pogrążał w desperacji grzesząc przeciw Duchowi Świętemu, gdyby nie pamięć, że ten co nie umiał grać na klarnecie doznał większych cierpień losu.

    To cofnięcie się moje godnościowe objawiające się tłumieniem mojego hałasu jojczenia wyglądało na frajerstwo do czasu, gdy dowiedziałem się jak wielu prawdziwych nieszczęśników przytulił do swego bloga redaktor Daniel Passent.

    Polityka nie może mnie opuścić mimo starań. Na zabawnie odkryte włoskie przysmaki mam po drodze Cmentarz Żołnierzy Radzieckich, później prowadzi mnie moja pamięć o byłej tu szkółce ogrodniczej, aż wreszcie na popas zaprasza Jeden z najwybitniejszych europejskich dowódców wojskowych początku XVII w. (posesja nr 6)

    https://mapa.targeo.pl/chodkiewicza-jana-karola-6–ul-hetm/warszawa-02-593/ulica

    A w przeciwną stronę mam o rzut beretem baskijskim od niedawna znakomite lody rzemieślnicze robione w małej byłej pralni, która nie miała wzięcia bo niedawno skończyliśmy ze wstydem.

    ***

    Ophelia tchnęła ciepłem, czujka wyłączyła grzanie, ale ja mam tego ciepła dość więc się mogę podzielić nawet z przeciwnikami politycznymi nie wspominając o lizusach.

    ***

    Andrzej Poniedzielski flegmatycznie – wstępnie bo się kapnął, że wdeptuje w upadek Powstania – odrzekł:
    Dziś do ciebie przyjść nie mogę!

    No to co ? Czekamy ?

  255. 404
    15 października o godz. 8:11

    Nie widzisz związku?

    Stracono kupę kasy i czasu spędzanego na modlitwie do Maryi.
    Efekt?
    ZEROWY….

    Kraje które nie uznają kultu maryjnego, są znacznie bogatsze.
    Te miliony modlitwogodzin zagospodarowały znacznie PRODUKTYWNIEJ.

  256. „Czterystaczteruńcia” 🙂

  257. @404

    Pchany obowiązkiem ujawniania przychodów przedstawię ci bez rozwodzenia się moją kochankę Joannę Kołaczkowską w sytuacji przed pierwszym na wiele miesięcy przed polizaniem 500+

    Liczę na twoją inteligencję – i nie będą tego liczenia kończył – sądząc, że na jutubka to ci jej wystarczy. Jutubek na wieść, że mam duże czerwone serce wykręca się guglem i wyświetla
    Bawole serce – regularny, nie kulisty owoc jednego z kultywarów gatunku psianka pomidor

    https://www.youtube.com/watch?v=oyK6i6gPDJo

    Nie kieruję autem, więc nie dostałem mandatu z niemanie świateł.

  258. Skaczący po portalach i blogach, jak stara kurtyzana po podejrzanych zaułkach, Wiesiek odkrył (to jest ukradł jakiemuś idiocie) ideę zależności kultu Maryjnego od dobrobytu społeczeństwa (odwrotnie proporcjonalną, oczywiście).

    Tak sobie myślę (tak dumaju), że suma bałwaństw przedstawionych tu latami przez Wieśka jest wprost proporcjonalna do jego niezmąconej wiary w rychły upadek kapitalizmu i pogrążenie się USA w chaosie, który wreszcie doprowadzi do rewolucji.
    Która to rewolucja, rozlana na cały świat, upodobni wreszcie świat do Korei Płn. i – w rezultacie – pozbawi Wieśka dostępu do internetu.
    Wiesiek jest bowiem klasycznym przykładem osobnika, który z marsem na zasapanym obliczu, uporczywie piłuje gałąź, na której siedzi – w celu pozbycia się gąsienicy obgryzającej liść.

  259. @jobrave
    15 października o godz. 8:31
    Moje pomysły dokładniejsze, bo Ty nie uwzgędniasz zera w środku.
    Ale też ładnie
    Pozdrawiam

  260. Ostatnią książką emerytowanego nauczyciela zawodówki Wieśka, jaką przeczytał była pozycja pt. „Dłuta i ich zastosowanie w przemyśle”.
    Aż kiedyś Wieśkowi podłączono internet, wyposażono w okulary i się zaczęło.
    Wiesiek, jak każdy nuworysz, czyta wszystko. Wspomnienia byłego pacjenta szpitala psychiatrycznego publikowane w necie mają dla niego taką samą wartość jak oficjalne dane urzędu statystycznego, a „sputnik” – klasyczny przykład dywersji Putina w krajach zwłaszcza ościennych jest tym, czym była niegdyś dla niego „Trybuna Ludu”.
    Wyrwawszy się ze świata obrabiarek i pilników Wiesiek przepisuje ciągiem wszystko, co pasuje mu do koncepcji własnego, Wieśkowego świata. Który zaludniają pierwsi sekretarze, lektorzy Komitetu Wojewódzkiego i przodownicy pracy. Jest i antyświat, przez Wieśka bezlitośnie zwalczany. Jest to piekło kapitalizmu, a szatanowi na imię USA.
    Nie ma takiej siły, która oderwałaby Wieśka od netu, bowiem Wiesiek, po zamontowaniu mu w domu sieci wyrzekł był uroczyście, pocałowawszy laptop: „I niechaj śmierć tylko nas rozłączy”.

  261. quentin t.
    15 października o godz. 9:03

    Między nami jest spora różnica, jak się wydaje.
    Stosunek do oponenta.
    Nie dyskredytuję twojego zdania na jakiś temat, bo go po prostu nie dostrzegam.
    Poza wycieczkami osobistymi, nie reprezentujesz niczego godnego uwagi.
    Wydobycie z ciebie jakiejś myśli jest zaiste orką na ugorze…..
    Cóż, tak mają co poniektóre osobniki, granatem od pługa oderwane.

  262. NED i jej powstanie opisuje niedawno opublikowany (po niemiecku) ostatni, świetny esej historyka F. Williama Engdahl’a zatytułowany: „Geheimakte NGOs: Wie die Tarnorganisationen der CIA Revolutionen, Umstürze und Kriege anzetteln”.

    Engdahl pisze w nim:

    «Za prezydentury Ronalda Regana opinia publiczna dowiedziała się o skandalach związanych z operacjami CIA: Chile, Iran, Gwatemala, MK-Ultra, itp. Wtedy to Billl Casey, dyrektor CIA zaproponował prezydentowi stworzenie „prywatnej” NGO – właśnie National Endowment for Democracy, do czego doszło w roku 1983.

    Jeden z jej twórców – Allen Weinstein, zmarły w roku 2015, powiedział w swym ostatnim wywiadzie dla Washington Post, że NED „robi wszystko to, czym zajmuje się CIA – ale jako organ prywatny”.

    Wkrótce po powstaniu NED pojawiły się w Waszyngtonie inne NGOs, takie jak Freedom House, United States Institute of Peace, Open Society Sorosa, a fundusze które otrzymują są często tranferowane przy pomocy USAID Departamentu Stanu, po to by ukryć ich pochodzenie. (…)
    http://ram.neon24.pl/post/140613,gdy-amnesty-international-pracuje-dla-departamentu-stanu
    =============

    Pod przykrywką szczytnych celów, robi się brudne interesy….

  263. Drgnął mi palec i teraz będzie puszczona wersja bez podwojonej linki

    W czasach artystycznego nieładu mych kędziorów oraz największej słodkości Bliklego wraz ze mną po Nowiku chodziły famy o dwóch interesach, takich że Amber Gold schował by się ze wstydu.

    Mniejszy, bez paszportowy: Odstapię dwa bilety na Gustawa.
    Większy, paszportowy: Kup dziesięć płyt Krzysztofą. Okęcie przepuści cię jak fijoła, a tam z jedną przeżyjesz dwa dni u wuja będącego podkomendnym Andersa.

    Niestety, kultura wpadła w bessę i teraz każdy nie mający ucha może zagrać na klawiaturze (organy z pedałami są atakowane przez narodowców)

    Ta Czołówka (był taki zespół flimowy) nie mówi o Armii Ludowej i białoczerwonej na Bramie Brandenburskiej i wymaga uwagi.

    https://www.youtube.com/watch?v=BTK5FUHVUzE

  264. Wczorajsza wielka demonstracja banderowców w Kijowie została niezauważona przez polskie władze i media. Władze od dawna prowadzą niebezpieczną politykę zdrady interesów narodowych, a media są niepolskie. Co będzie jak w Berlinie odbędzie się demonstracja oddziałów przebranych za SS, SA i Gestapo.

  265. wiesiek59
    15 października o godz. 9:34
    Nie narzekaj, bo te terrorystyczne organizacje NED, USAID i inna na czele z CIA przyniosły Ci upragnioną wolność. Innym także, a tym spóźnionym dalej niosą, czy chcą czy nie chcą.

  266. Wiesiek, niczego nie zrozumiałeś, przecież ja z tobą nie polemizuję.
    Jak polemizować z kimś, kto bez opamiętania przepisuje cudze sądy, komentarze – które są przeważnie bełkotem. Zaś z twojego punktu widzenia mają oczywistą zaletę – pasują ci do wizji nieskomplikowanego mikrokosmosu w którym żyjesz.
    Robią cię regularnie w bambuko, co było widoczne i na tym blogu, ale przede wszystkim na sąsiednim”blogu ateisty”, a ty ścierasz plwocinę i uporczywie brniesz dalej.
    Ponieważ nie masz ani odpowiedniej wiedzy, ani inteligencji, nie jesteś w stanie zrozumieć źródła twoich porażek.
    Jesteś twórczym rozwinięciem tezy Stanisława Lema, który wiadomo, co napisał o internecie i internautach (niektórych).
    A zaczepiłem cię dziś z rana, bo wiązanie kultu Maryjnego z niepowodzeniem politycznym państw i brakiem dobrobytu społeczeństw jest primo:
    – spostrzeżeniem godnym idioty, a secundo:
    – obraża uczucia religijne.
    No, ale jak osioł ma pojąć, że pozostaje mu życie osła i nigdy nie stanie się rumakiem…

  267. quentin t.
    15 października o godz. 9:50

    Jesteś waść bystry, jak woda w klozecie…..

  268. Piez
    15 października o godz. 9:49

    Wolność?
    Czy zniewolenie ekonomiczne?
    Przecież Polska nie prowadzi samodzielnej polityki- ani wewnętrznej, ani zagranicznej, od momentu tzw. „odzyskania wolności”……

    Kapitalizm kompradorski- to ostatni wynalazek naszych zachodnich przyjaciół. Krajów się nie zdobywa, jeżeli można kupić elity.
    Bombardowania to ostateczność.

  269. Masz konkurencję, bo Joanna to teraz i moja kochanka. Jeszcze żona by się przydała, ale nie ta od Joanny.
    Płaksin z Holoubkiem fantastyczny.
    Kiedyś miałam szczęście być na jego występie.
    i dzięki za wspaniały link
    Gucio, Gucio

  270. @ Mauro Rossi
    14 października o godz. 18:49

    Mauro! Pan i Wolna Europa! O ranyyyyy! Do jakiegoż to społeczeństwa nadaje Pan swoje treści, ciemiężonego przez jaki reżim i okupowanego przez jakie totalitarne supermocarstwo, że porównujesz się Pan do Wolnej Europy?
    I niby które to komunikaty od PiS-u są „oficjalnie niedostępne w kraju”? Jakieś zagłuszarki zagłuszają odbiór TVP, Radia Maryja i telewizji Trwam? „Do Rzeczy” i „W Sieci” są dostępne wyłącznie w drugim obiegu? Jakaś cenzura wycina wszystkie informacje na korzyść PiS? No wybacz, ale za cholerę nie umiem znaleźć analogii między relacją komunistyczny reżim – Wolna Europa a relacją dzisiejsza opozycja – PiS-owski rząd. Bo na odwrót, wspólne cechy komunistycznej władzy i PiS-u to owszem widzę (kult przewodniczącego partii, propaganda sukcesu, dążenie do kontroli państwa nad wszystkim, antyzachodnioeuropejskość itd.) Wspólne cechy dzisiejszej opozycji i Wolnej Europy także widzę (m.in. orientacja prozachodnia, wsparcie za strony rządów zachodnioeuropejskich, no i choćby sam fakt przeciwstawiania się siłom, które obecnie w Polsce rządzą). Ale w zaproponowanym przez Pana porządku – to mi się zupełnie nie układa. Oświeć więc, proszę, biednego pana Wojtka.
    Pytanie więc ponawiam: widzisz Pan w PiS-ie jakieś choćby drobne wady czy jest to dla Pana po prostu ideał nie podlegający nawet najdrobniejszej krytyce?

  271. Przyczynek do brexitu o polexitu.

    Peter i Piotr nie będą się niewolniczo trzymali niemieckojęzycznych nut austriackiej partyturze. W dziewczynach dojrzewających po zimnej wojnie nadzieja.

    Lubię rude i blondynki. Tureckie linie lotnicze w rudej odnalazły milczącą nadzieję, a ja zaraz przełączam się ka kręcenie kółkami w kółku Stambuł-Stambuł.

    A klarnet nie ma wstępu do cerkwi, więc na trolla ruskiego mianowany nie będę.

    https://www.youtube.com/watch?v=_0mIhjhUnjQ

  272. wiesiek59
    15 października o godz. 9:58
    Niewierny! Nie słyszysz, że codziennie trąbią Ci o wolnej Polsce, niepodległości, suwerenności i innych kłamstwach. Ja wtedy rzygam przez zęby.

  273. wiesiek59, 9:58
    Lichwiarze z Miedzynarodiwego Funduszu Walutowego zgadzaja sie w najnowszym raporcie z angielskim socjalistycznym kandydatem na premiera, Jeremym Corbynem, ze nalezy mocno opodatkowac obszarnikow, kamienicznikow i sciagac 45 % podatek od czesci zarobku przekraczajacej 100 tysiecy dolarow rocznie, by rozruszac na nowo angielska gospodarke.

    Raport MFW ma blogoslawienstwo francuskiego enfant terrible miedzynarodowej teorii ekonomicznej, Thomasa Piketty.
    https://www.theguardian.com/business/2017/oct/15/imf-corbyn-rich-tax-taxation-economy

  274. Piez
    15 października o godz. 11:05

    Efektem tej propagandy wolności jest systematyczne odsysanie z Polski wykształconych na nasz koszt kadr- lekarzy na przykład, oraz kapitału, dzięki tolerowaniu przez dziesięciolecia luk w systemie finansowym.

    Doić kraj, czy zniewalać, można na różne sposoby.
    Wojna jest ostatecznością.
    A majstersztykiem propagandowym, przekonanie baranów by same się strzygły i odstawiały do rzeźni….
    Niebagatelną rolę odegrał tu KK, począwszy od Okrągłego Stołu.
    W tę stronę popłynęło dziesiątki miliardów zł.

  275. Piez
    14 października o godz. 21:35
    Prezydent Kretyn ( jak nazwal go minister spraw zagranicznych Tillerson ) naobiecywal gruszek na wierzbie maluczkim, zeby na niego glosowali, ale spelnia jedynie zyczenia ortodoksyjnego klanu Koch, trzesacego obecnie amerykanskim systemem politycznym.

  276. Wiesiek59
    Błagam, nie wypisuj takich oczywistości wraz z wyciąganiem banalnych wniosków (np. wpis z g. 11:45)
    Robisz to nieustannie, na każdy temat, narażając się na wątpliwej, skądinąd, jakości drwiny.
    Ogranicz dzienną aktywność przynajmniej o 50%, czyli od czasu do czasu jednak ugryź się w klawiaturę.
    Pozdro

  277. mag
    15 października o godz. 12:06

    Banalne mówisz, proste?
    To dlaczego nie docierają do świadomości?
    Półgłówki chyba niestety tak mają…..

    Podaj im przyczyny, skutki, a i tak nie są w stanie wyciągnąć wniosków.
    Orka na ugorze…..

    Ps.
    Mnie to bawi.
    Trochę bezmózgowców na ludzi wyprowadziłem.
    Może i tu się uda?

  278. „To cofnięcie się moje godnościowe objawiające się tłumieniem mojego hałasu jojczenia wyglądało na frajerstwo do czasu, gdy dowiedziałem się jak wielu prawdziwych nieszczęśników przytulił do swego bloga redaktor ”
    Przytulil tez tych co bywaja tam gdzie nikt , nawet normalny nieszczęśnik nie bywa a mimo to a moze dlatego (?) natarczywie pytaja „A jak ciebie zdrobnić?”
    – Jak zdrobnić nieszczęśnika ?
    Jakby tego bylo malo to pytaja .. informuja nawet ( jakby pytali ) , ze nie wiedza jaki „D. to rozumie i nie zadaje głupich pytań” .

    Bez pozyczania 100 zl od Poniedzielskiego powinni wiedziec , ze gdybym chcial aby wiedzieli to bym nie konczyl na kropce .
    Ps Nie mialem bladego pojecia , ze „forforcia” moze byc kochajaca inaczej ( bo Joanna to teraz )
    a jakie szelesty generuje to tnp , mnie nie ziębi bo jezdze 400-ka ale zdrobnic mnie na „forcię” nie pozwalam

  279. Po przerwie zuzytej na sypanie , lanie wody do coffeemaker-a i myslenie (!) ew. moglbym , gdybym musial , zgodzic sie na „forhandrę ” bo to bliskie (…) ale i dalekie od jakiegokolwiek zdrobnienia . Zadnych pytan typu ” co to te trzy kropki?” ,” sypanie czego?”- prosze

  280. @Guzdra
    Staruszku na ból pleców najlepsze konopne mazidło, specyfik na marihuanie, dostepny w Czechach nie tylko w aptekach ale i w ichnich Rossmanach.Lepszy od Voltarena

  281. kartka:
    klina? czemu?
    dzisiaj wybory w jednym z najwiekszych krajow rfn, dolnej saksonii; prawdopodobnie potwierdzi sie trend z wrzesnia i duze partie straca wiele glosow, a zyska przede wszystkim AfD;

  282. nota bene:
    na ukrainie trwa WOJNA i ludzie gina w wyniku jej dzialan codziennie; trudno zeby to nie mialo wplywu na sfere polityczna w tym kraju (upa, etc.);

  283. Spostrzeżenie godne idioty ;
    Nazywanie kogos idiota powinno obrazac jego wlasne ( spostrzegawczego idioty ) uczucia relijne , chyba , ze zadnych nie posiada i nie jest dlatego „juz takim znow ” idiota i moze nazywac idiota bezkarnie kazdego kogo spotka .
    Lamiaca ..serce i szczatkowe uczucia relig. ( nie rob drugiemu co tobie nie mile i nie zjadaj nieletnich dzieci osmiornic )..
    Kawior z kanapek rezydenckich okazal sie pasta z oliwek a nie oliwiątek ( kawior to tez jednak cudze nie narodzone dzieci )

  284. Trochę obrazków z Niemiec.

    https://wpolityce.pl/swiat/362370-politycznie-poprawny-terror-i-niszczenie-ksiazek-w-imie-wolnosci-slowa-niemcy-siedza-w-zlym-pociagu-i-z-kazda-stacja-droga-powrotu-staje-sie-dluzsza

    „Der Spiegel” ujawnił, jak nieudolnie służby specjalne nadzorowały późniejszego zamachowca Anisa Amriego, który 19 grudnia ub.r. wjechał ciężarówką w jarmark bożenarodzeniowy w Berlinie, zabijając 12 osób. Dziesięć miesięcy przed atakiem Amri został – wbrew zaleceniom – zatrzymany i pozbawiony telefonu komórkowego. Dzięki temu zamachowiec dowiedział się, że jest obserwowany przez policję. Nie omieszkał poinformować o tym swojej terrorystycznej siatki”.

    To przypomina stary postulat niemieckiej lewicy, by policja informowała zainteresowane osoby, że prowadzone jest wobec nich śledztwo (w Niemczech zawsze pod nadzorem prokuratury), i że z tego powodu są podsłuchiwane i inwigilowane. 🙂

  285. mag
    15 października o godz. 12:00

    „Coś dla Mauro, wybitnego znawcy mediów i medialnych technik manipulacji ….”.

    Jeden z dyrektorów szpitala powiedzial ostatnio, że gotów jest płacić rezydentom 2400 zł za 24-godzinny dyżur w sobotę, ale nie ma chętnych.

    Starczy na kawior astrachański?

  286. Pan Wojtek
    15 października o godz. 10:57

    Chyba przeceniłem bystrość Pan Wojtka, więc once more, kawa na ławę. Sytuacja bardzo powoli zmienia się, ale wyjściowo i tak w dużych ogólnoplskich telewizjach (niszowe z obu stron pomijam) jest 2:1 dla obrońców starego reżimu, ktory wyborcy odrzcili. TVP vs. TVN plus Polsat, rachunek się zgadza?Na pewno. Większość rynku prasowego w Polsce i dużych portali internetowych należy do zagranicznych dysponentów, ale przecież nie pochodzących z państw Grupy Wyszechradzkiej. No i większość pracowników mediów, w Polsce oraz na świecie, ma poglądy „modne” czyli liberalno-lewicowe, co jest znakiem naszych czasów. Dlatego prawicy w mediach zawsze jest trudniej, zupełnie inaczej niż kiedyś. Proszę nie wymagać zatem, bym dokładał łyżeczką do tego co łopatą wali Polakom do głowy TVN przez 24 godziny na dobę. I w tym sensie należy czytać to co kiedyś mówił wielki Jan Nowak-Jeziorański i co ja przytoczyłem. Jeśli ktoś narzeka na jednostronny przekaz „Wiadomosci” lub „Panoramy” TVP to wystarczy, że przełączy na TVN lub Polsat, od razu przestaje narzekać.

  287. 404
    14 października o godz. 21:13

    „Szostkiewicz zbanował mój komentarz … to co napewno oburzyło Redaktora, to to, że napisałam Gówin”.

    Bo to zwyczajnie chamskie było. Jak pomyślisz przyznasz mi rację.

  288. jobrave
    14 października o godz. 20:18

    „No i co z tego, że 90 proc. jest w rękach niemieckich? Jak ta niemieckość się objawia, przejawia? Swastyki, „hakenkrojce”, „wrony”, antypolskie treści, gloryfikacja Hitlera, faszyzmu”?

    Kiedy opanuje się rynek prasowy sąsiedniego państwa to prócz tego, że się na tym zarabia można sterować jego konsumentami, aby kupowali wyroby moje, a nie swoje. Po drugie, ma się wływ na życie polityczne w tym kraju. Co uważasz za absolutnie normalne w przypadku Polski jest niemożliwe w przypadku Niemiec i Francji, gdzie od dawna istnieją przepisy zapobiegajace koncentracji mediów, a zwłaszcza w zagranicznych rękach. Po staremu masz pretensję, że Polska może stać się nieco bardziej europejska, przynajmniej jeśli chodzi o rynek medialny. Ciekawe są twoje intencje.

  289. „Masz brudy, które doprowadzą do impeachmentu Trumpa? Larry Flynt zapłaci za nie 10 mln dolarów.”

    Oto zajawka całostronicowego ogłoszenia zamieszczonego w Washington Post przez wyżej wymienionego zwolennika Hillary Clinton. Ogłoszenie w rzeczywistości brzmi: „10 mln dolarów za informację prowadzącą do impeachmentu i usunięcia ze stanowiska Donalda Trumpa”. Zajawkowe „brudy” to już inwencja redakcji WP, żeby nikt nie miał wątpliwości, o jakie informacje chodzi. I pomyśleć, że Washington Post był uważany kiedyś za najbardziej prestiżową gazetę na świecie i wzór rzetelności dziennikarskiej. Woodward i Bernstein w grobach się przewr… Oj, przepraszam najmocniej, oni jeszcze żyją. Ale Nixon to się pewnie kula w grobie ze śmiechu.

  290. Pan Szostkiewicz uwierzył w to, że „był więźniem Jaruzelskiego”.
    I cierpiał okrutnie….

    Podobną wiarę w swoje wielkopomne dokonania, swoją niezbędność dla obalenia „komuny”, wykazuje sporo styropianowców.
    Niestety, jak na przykładzie sąsiadów widać, opozycja nie była niezbędna do zmiany systemu społeczno gospodarczego.
    Co nie przeszkadza kreować mitów założycielskich.

    Niezbędni byli inni- Gorbaczow i Jelcyn.
    Bez nich, zaistniałych w stosownym czasie i miejscu, na odpowiednich stanowiskach decyzyjnych, mogła by się historia potoczyć inaczej.

  291. Mauro
    Już wiadomo, że chodziło o tzw. pastę kawiorową do kanapek (kupiłam dzisiaj pudełeczko za 3 z groszami), ale ty powtarzasz brednie za mediami narodowymi.
    Pisałam wielokroć, że myślisz i piszesz pisem. Wszystko wedle schematu wykręcania kota ogonem i wytycznych z Nowogrodzkiej oraz placu Powstańców (siedziba TVP).

  292. wiesiek59,

    Nie słuchaj tych fałszywych podszeptów, dawaj czadu ile tylko można. Polska potrzebuje silnej, prawicowej bazy, którą tylko ty potrafisz wygenerować swoim monotonnym pieżduleniem.

    Piezu,

    Powiadasz, że ” rzygasz przez zęby” słysząc bajki o wolności.

    Mam prośbę: nie rób tego przy dzieciach. Ja wciąż nie mogę mojej babci (świeć Panie) zapomnieć, jak mnie onegdaj wystraszyła, jedząc żólty ser, śmiejąc się zarazem z czegoś serdecznie.

    Usta miała otwarte od ucha do ucha – ale jej piękne zęby, nadal były idealnie zamknięte, pilnując konsumowany przysmak przed wypadnięciem. 👿

  293. Pieronek pyta: „Nie mogę zrozumieć, że ludzie potrafili tak zdziczeć?”
    Bisakupie, przecież to wasza wina!

  294. duende
    15 października o godz. 17:02

    Baza niekoniecznie prawicowa, choć taka fala się przewala przez Europę.
    W której lewicy po prostu już nie ma, bo stare partie lewicowe przeszły na garnuszek miliarderów, zdradzając bazę z której się wywodziły.

    Polsce potrzebna jest po prostu konsekwentna polityka gospodarcza, i to długofalowa.
    I tu pan Morawiecki zdaje się odnosić niejakie sukcesy.
    Mnie przestało specjalnie obchodzić KTO RZĄDZI, zaczęło JAK RZĄDZI.
    Tak samo zresztą jak kilka innych milionów Polaków.
    Zbrzydzonych co prawda stylem rządzenia PiS poprzez insynuacje, czy zawłaszczanie Państwa, ale zadowolonych z faktu że coś zaczyna się zmieniać w przestrzeni socjalnej i gospodarczej.

    Pan Modzelewski podliczył okres ostatnich 10 lat.
    Wyszło mu pół biliona zł niezapłaconych podatków i wyłudzeń vat.
    Sporo……

  295. @Mag i @zetus demonstruja pelna zgode, przepraszam za ciezki wulgaryzm, _swiatopogladowa_.

    „mag
    10 października o godz. 15:53
    Zetus1
    Wielkie dzięki za świetny filmik o ADL.”

    „Myślę, że najbardziej ich drażni ten film o ADL:
    https://www.youtube.com/watch?v=4NkjI8k9-6E
    Stanowi on idealną odpowiedź na te ich (SM & rJ) obsesje.”

    Jak widac – pelna zgoda i pelne poparcie. Przyjrzyjmy sie zatem, co to za „filmik” tak sie szalenie podoba tutejszym Pieknym Umyslom. Jak zwykle – najlepiej zacytowac wypowiedzi Polakow-internatow pod wzmiankowanym, przepraszam za wulgaryzm, _filmikiem_. Niech sie zatem Polacy wypowiadaja – zeby mozna bylo sie zorientowac, co Polakow w duszy gra.

    „”Żydzi to oszuści. Po co mieliby przyjeżdżać do Izraela i ciężko tu pracować, jeśli wśród gojów mogą dostatnio żyć bez pracy? Więc, co to za antysemityzm, kiedy mimo tego, nikt ich stamtąd nie wygania i nie zabija?” ”

    Za mile checi dziekuje („nie zabija”), z wypedzaniem nie calkiem tak – a jedno tak jakby wyklucza drugie.

    „Unia wolnosci z żydem premierem Mazowieckim na czele w latach 90 rozłożyła cały przemysł cieżki w Polsce. Milionowe kontrakty oddane po 1 zło nie znanym firemką z Izraela. Maszyny na złom. Wtedy Unia przekształciła się w obecnie PO i PSL. Skutki takie że pożyczają na potege i zadluzaja Polaków bez ich wiedzy. Za to na kazdym rogu buduje sie żydowskie pomniki, muzea , kopce, za nasze pieniadze . Żydowskie pasozyty z PeO PSL jeszcze mają śmiałość nazywac nas antysemitami. Czy w Izraelu ktory wogole nie jest uznawany za kraj przez wiekszosc panstw ma pelno Polskich pomnikow ? muzea Polskie są ? ktore utrzymja zydy z wlasnej kieszeni ?”

    Dziekuje ponownie za mile slowa („pasozyty”, „zydy”) i wyjasniam, ze uroczej @mag i przemilemu @zetusowi juz od blisko piecdziesieciu lat powietrza i swiatla nie zabieram. O te zakichane „muzea” nikt nie prosil. Napisow na scianach i tak nie zaslonia.

    „jude raus holocaust , wypierdalac z tego i tak rozgrabionego kraju , zagraniczni turysci przyjedzcie do polski wytłuc zydów , moze jeszcze ktos wam zapłaci , narodowy socjalizm jedyna droga do wielkiej silnej polski”

    Ponownie dziekuje uroczej @mag i przemilemu @zetusowi. Mocno powiedziane, tylko nie bardzo jest kogo „wytluc”. Paru sedziwych redaktorow to marne „wydarzenia”.

    „Bardzo mi przykro że znikneły dokumenty ktore jeszcze w latch 90 w necie były dostępne. To były skany jak żydy zawiązały układ o oksterminacji Polaków i zamienie Polski na gubernie Niemiec pod nadzorem żydów , ktorzy chcieli przejąc nasz kraj . JUDOPOLONIA to nie jest żadna bujda. Są zapisy jak żydy sponsorowały Niemców naszymi Polskimi markami , jak żydy nas okradały , jak żydy z USA sponsorowaly Hitlera wszystko po to aby zabic Polakó”

    „a ta dzicz NIE i morduje nawet swoich biblijnych braci PALESTYŃCZYKÓW, ze szczególną brutalnością po II W.Ś. Trzeba pomagać tej części judejczyków, którzy są wierni TORZE, a resztę szczególnie chazarów i syjonistów cywilizować..”

    Ponownie dziekuje uroczej @mag i przemilemu @zetusowi za to, ze robiac klake „filmikowi” posrednio okreslili swoje, przepraszam za wyrazenie, _poglady. No i po raz kolejny mozna sie przekonac, co Polakom w duszy gra. Cytuje nadal:

    „Zydy wymordowali ponad 50 milionow dzieci kobiet i mezsczyzn za Stalina. Ilu zydow wie?”

    „j.ie was kutasy co zpalestyną mordercy je..ć nie gojków ku..amac dopichu gnoje kiedyś byłomiwas szkoda bobyłem debilem

    Co barwniejsze zwroty wykropkowane przeze mnie.

  296. Czy wam płacą za lokowanie produktu w postaci niby go uszlachetnienia?

    ***

    Stażysta miał zaplanowaną noc poślubną i ocenił świeżą żonę na ponad 2400 PLN.

  297. @Wiesiek

    „Banalne mówisz, proste?
    To dlaczego nie docierają do świadomości?
    Półgłówki chyba niestety tak mają…..
    Podaj im przyczyny, skutki, a i tak nie są w stanie wyciągnąć wniosków.
    Orka na ugorze…..
    Ps.
    Mnie to bawi.
    Trochę bezmózgowców na ludzi wyprowadziłem.”

    Jestes szalenie madry, Piekny Umysle. Po prostu powalasz swoim intelektem. Nie bardzo wprawdzie wiadomo, co wlasciwie czyni ciebie takim Autorytetem – ale wysokiej samooceny ci nie brakuje. Pewnie takich madrosci sie najadles pilnie studiujac neonazistowskie latryny internetowe, ktore popularyzujesz gdzie sie da. Ostatnio klake robiles Markowi Weberowi i jego witrynie „Institute for Historical Review”.

    „RadzilowJedwabne
    30 września o godz. 19:30
    Tam gdzie interesy były zbieżne, syjoniści szli z nazistami łapka w łapkę, inicjując i finansując przesiedlenia do Palestyny.
    Czemu sprzeciwiali się Brytyjczycy zresztą.
    Nie podobają ci ”
    /ciach/
    „mark-weber-syjonizm-i-iii-rzesza”
    Fajnie, ze Wiesiek59 nareszcie sam sie okreslil.
    Tym razem Wiesiek59 upowszechnia publikacje Marka Webera.
    Mark Weber, jeden z bardziej znanych w swiecie neonazistow, znany jest glownie jako szef „Institute for Historical Review”. Wzmiankowany „instytut” zajmuje sie, podbnie jak w/w instytutu szef, upowszechnianiem klamstwa oswiecimskiego. Mark Weber to czlowiek, ktory systematycznie upowszechnia rewelacje o tym, ze komory gazowe i obozy smierci to „mit”.
    Mark Weber stoi na czele „instytutu”, ktory zajmuje sie wylacznie „rewizjonizmem historycznym” w odniesieniu do zaglady Zydow i obozow smierci. Mark Weber i jego IHW usiluja upowszechnic teze, iz obozy smierci i komory gazowe to „zydowskie klamstwa”.
    Mark Weber to prominentny neonazista i klamca oswiecimski. A anonimowy
    @Wiesiek59 upowszechnia nazistowskie klamstwa Marka Webera. Obrzydliwe fekalia, ktore @Wiesiek59 usiluje wylewac na „zydow” i „syjonizm” to druga strona medalu dzialalnosci w/w „Instytutu”. IHR z jednej strony glosi, ze komory gazowe, zaglada Zydow i obozy smierci to mit – a z drugiej strony upowszechnia obrzydliwe brednie o rzekomej „wspolpracy” III-ciej Rzeszy i „syjonistow”.

    Fajnie, ze @Wiesiek59 wreszcie sie ujawnil jako tuba propagandowa jednego z najbardziej znanych nazioli i klamcow oswiecimskich.

    A jeszcze fajniej – ze @wiesiek59 cieszy sie tutaj tak totalnym poparciem.

    Pezy okazji – pozdrawia sie @mag, @zetusa oraz falszerza – przyglupa.

    Nalezy przypomniec o sposobie, w jaki pozostalych dzialaczy IHR uhonorowano.

    W krajach tak roznych, jak Kanada, Niemcy, Austria, Szwecia i Francja.
    David Irving (siedzial w pierdlu za klamstwo oswiecimskie)
    Ernst Zündel (siedzial w pierdlu za antysemicka propagande)
    Ahmed Rami. (siedzial w pierdlu za antysemicka propagande)
    Robert Faurisson (wykopany z roboty za nazistowska propagande, wiezienia unniknal, wykpil sie wyrokiem grzywny).

    To filary „Instytute for Historical Review” – oprocz cytowanego przez @Wieska59 Marka Webera.

  298. @Wiesiek59

    „Polsce potrzebna jest po prostu konsekwentna polityka gospodarcza, i to długofalowa.
    I tu pan Morawiecki zdaje się odnosić niejakie sukcesy.”

    Zapierajace dech w piersiach. A durny narod tego nie rozumie:

    „Polacy masowo wyjeżdżają za chlebem do Czech. Ale to nie pensje są głównym powodem”

    „W ostatnim czasie na atrakcyjności zyskały przede wszystkim Czechy, gdzie rynek pracy ma się coraz lepiej. Bezrobocie wynosi tam 3,7 proc. i jest jednym z najniższych w Unii Europejskiej. … ”

    Trzeba zrozumiec, ze Polska poniosla wielkie straty. Okupacja hitlerowska, potem dziesiatki lat komunizmu. Stad i emigracja zarobkowa. Co innego Czesi. Zawsze mieli z gorki, zadnych problemow.

  299. @Wiesiek59 @mag, @zetus

    „Polsce potrzebna jest po prostu konsekwentna polityka gospodarcza, i to długofalowa.
    I tu pan Morawiecki zdaje się odnosić niejakie sukcesy.”

    „Polacy znów najchętniej emigrują do Wielkiej Brytanii. Chcą zdążyć przed Brexitem”

    „Dlaczego wyjeżdżają? Bo zarabiają mniej niż 2 tys. zł netto
    Wyjeżdżamy przede wszystkim ze względu na wyższe zarobki oferowane za granicą – tę odpowiedź wskazało aż 70 proc. badanych. ”

    Dziwna sprawa – kraj juz od dawna „jesnolity etnicznie”, zle i niedobre „mniejszosci”, jak sie ktos ostal po epoce piecow – wyniesiono na kopach, w ramach megarabunku zrabowano „mienie pozydowskie” w calosci – a nadal trzeba zapitalac kedys w obce kraje, zeby sie w ogole wyzywic. Dla chleba, panie, dla chleba.

    Doradzam ze swojej strony wzmozona produkcje tmumaczej i przedrukow z IHR oraz „filmikow” o zlych i niedobrych syjonistach. Na pewno od tego dobrobyt skoczy o rysiac procent. I kazdy bedzie zarabial grubo powyzej mediany – a nawet grubo powyzej gornego kwantyla.

  300. @Wiesiek59

    @Wiesiek59: „„Polsce potrzebna jest po prostu konsekwentna polityka gospodarcza, i to długofalowa.
    I tu pan Morawiecki zdaje się odnosić niejakie sukcesy.”

    Sukcesy az furcza. Znaczy powalaja na kolana”

    „Tak źle jak teraz, nie było jeszcze nigdy. Rafał Zahorski o stoczni Gryfia i słynnym promie … Morska Stocznia Remontowa Gryfia od lat ma pod górkę. Choć dysponuje największym zasobem infrastruktury i suprastruktury remontowej w kraju, to znalazła się na skraju przepaści. I wygląda na to, że z punktu widzenia rynku żadnego ratunku już nie ma”

    Doradzam wiecej hejtolic o Sorosie i Rotszyldzie. na pewno od tego przybedzie w kazdym garnuszku.

  301. @mag @zetus1

    Wielkie dzięki za świetny filmik o ADL.”
    „Myślę, że najbardziej ich drażni ten film o ADL:
    https://www.youtube.com/watch?v=4NkjI8k9-6E

    Fajnie, ze sie tak pieknie sami okreslili robiac tutaj klake „filmikowi”.

    Jak widac – pelna zgoda i pelne poparcie. Przyjrzyjmy sie zatem, co to za „filmik” tak sie szalenie podoba tutejszym Pieknym Umyslom. Jak zwykle – najlepiej zacytowac wypowiedzi Polakow-internatow pod wzmiankowanym, przepraszam za wulgaryzm, _filmikiem_. Niech sie zatem Polacy wypowiadaja – zeby mozna bylo sie zorientowac, co Polakow w duszy gra.

    „NIE ma żadnego antysemityzmu. Jest tylko szowinistyczne urojenie maniakalne określonej nacji. To faszyzm. Bo nas nie można krytykować, bo jesteśmy wybranymi nadludźmi = żydami. Złodziejstwo zawsze ma podłoże na krzywdzie i za to ludzie nie lubią żydów a nie za rasę.”

    „A może jednak nie?Może powinien pokazać prawdziwe oblicze syjonazizmu i jego antytezy-antysyjonazizmu, dla propagandy z premedyterką nazywanego przez światową żydownię antysemityzmem,bo tak zwąc więcej można ugrać?Skoro np.ktoś popiera Palestyńczyków-też semitów w ich słusznej walce z żydo-syjonazistowskim okupantem-to jest antysemitą(pojęcie etniczne)czy antysyjonazistą(pojęcie stricto polityczne),coś na kształt znanego”Partia to Polska,Partia to Naród,polska racja stanu,każdy kto przeciw to…”

    Blog sobie na razie odpuszczam, biore sie za tlumaczenie wypowiedzi Polakow o Zydach. Dziekuje za mile (choc trudne w tlumaczeniu) pieszczoty slowne typu „zydownia”. Ale jest nas w koncu pare osob, wiec jakos da rade. Cenne polskie wypowiedzi o Zydach („jude raus holocaust , wypierdalac z tego i tak rozgrabionego kraju , zagraniczni turysci przyjedzcie do polski wytłuc zydów”) powinny byc znane takze poza granicami waszego pieknego kraju.

  302. Zdaje się, że demokrata z kraju apartheidu, znowu nie dostał pigułek…..
    Kraje wyznaniowe jakoś nie cieszą się estymą w świecie.
    Ale jako narzędzie, sprawdzają się świetnie w rozgrywkach geopolitycznych.

  303. Co do kawiorowych stażystów.

    Jacek dostał od Jarka zadanie upodlenia każdego nie jąkającego się lub nie mającego zeza, który sprzeciwi się któremukolwiek z lokai Jarka i/lub którejkolwiek z jego służących.

    Wcześniej z braku zajęcia Jacek próbował tresować psy bojowe, ale uciekały przednim skomląc i podwijając ogony.

    Statystycznie ujmując skundlenie człowieka jest bardziej prawdopodobne i nie ma to związku z genami matki i/lub ojca.

    Ot mutacje szalejące po balandze w niebie i transporcie opadających odpadków przez tornada rozdmuchane przez agentów Castro.

    No wicie, rozumicie, promieniowanie kosmiczne, czarna materia, fale grawitacyjne i szczepionki przygotowane przez CIA na wypadek zbiesienia się Władimira Władimirowicza, gdy jakiś pominięty przy awansie nie domknie śluzy laboratorium.

  304. @”Wiesiek59

    „Zdaje się, że demokrata z kraju apartheidu”

    Kraj apartheidu to taki, w ktorym stosowano zasade numerus clausus, numerus nullus, getto lawkowe, bojkot gospodarczy – i gdzie dziesiatki ludzi mordowano w pogromach w czasie pokoju, jeszcze przed wybuchem wojny. A jak Niemcy zapewnili bezkarnosc – to juz nie apartheid tylko masowe mordowanie.

    Jak sie ma za uszami megazbrodnie i megarabunek, mordowanie w Radzilowie, Szczuczynie, Wasoszy – to sie usiluje zohydzic i odczlowieczyc ofiary wlasnych, obrzydliwych zbrodni.

    „Kraje wyznaniowe jakoś nie cieszą się estymą w świecie.”

    Kraj wyznaniowy to taki kraj, ktory na masowa skale uzyl wojska, zeby burzyc cerkwie na Kresach. Do trzymania w ryzach bezbronnych prawoslawnych wiesniakow to sie nawet to wojsko nadawalo.

    Kraj wyznaniowy to taki kraj, ktorego prezydent, premier i ministrowie albo udaja sie na pielgrzymki, albo udzielaja pielgrzymkom i rozglosni „Radia Maryja” maksymalnej pomocy:

    „Politycy PiS postarali się, by pielgrzymka Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę zyskała godną oprawę. Prezydent Andrzej Duda i premier Beata Szydło skierowali listy, a najważniejsi ministrowie rządu udali się do jasnogórskiego klasztoru osobiście. I nie zawiedli się, bowiem ojciec Tadeusz Rydzyk wymienił i pochwalił każdego z nich.”

    A teraz warto po raz kolejny przypomniec naukowe autorytety @Wieska59, przypomniec o sposobie, w jaki pozostalych dzialaczy IHR uhonorowano.

    W krajach tak roznych, jak Kanada, Niemcy, Austria, Szwecia i Francja.

    David Irving (siedzial w pierdlu za klamstwo oswiecimskie)
    Ernst Zündel (siedzial w pierdlu za antysemicka propagande)
    Ahmed Rami. (siedzial w pierdlu za antysemicka propagande)

    Robert Faurisson (wykopany z roboty za nazistowska propagande, wiezienia unniknal, wykpil sie wyrokiem grzywny).

    To filary „Instytute for Historical Review” – oprocz cytowanego przez @Wieska59 Marka Webera.

  305. @Mauro Rossi
    15 października o godz. 15:51
    Zarzucasz mi Waćpan chamstwo, bo napisałam Gówin na blogu Szostkiewicza.
    Jak nazwiesz wobec tego postępowanie tego permanentnego ministra we wszysystkich resortach nie posiadającego nawet chrząstek w kręgosłupie?
    Ktoś podsunął mi … MEDUZA. Ja dodam, że taka, która parzy.
    Pan mi tu z elegancją Francją, a z drugiej strony to wy przecież głosicie światu jak to uczyliście tąże jeść widelcami i odchody wydalać w szalecie.
    Bo wy to kulturnyj narod, nawet przypomnieć grzecznie potraficie, co by ruki pomyć przed jedzeniem i guziczek pod szyju zapiać, co by też kulturnie wygladiać.
    Wasze pojmowanie chamstwa, czy to co nazywacie kulturą jest ogólnie znane przez tzw. łżeelity, do których niestety wbrew waszym staraniom nigdy należeć nie będziecie. Chyba właśnie rozumienie przez was tego faktu powoduje jeżowskie zachowania.

  306. Piez
    15 października o godz. 17:19
    Czarnoarmiejcy Watykanu zmieniaja obywateli w owce do strzyzenia i na rzez ( dziekujemy alkowi kwasniewskiemu i gazecie wyborczej ).

  307. Mauro Rossi 15 października o godz. 15:27 pisze: – ” Jeśli ktoś narzeka na jednostronny przekaz „Wiadomosci” lub „Panoramy” TVP to wystarczy, że przełączy na TVN lub Polsat, od razu przestaje narzekać.”

    Mauro, Ty wobec tej „Kursko-wizji”, która już kompletnie nie daje się oglądać używasz sformułowań typu „jednostronny przekaz” sugerując, że nawet to określenie może być przesadne?
    Naprawdę, nie wstyd Ci, robić tu z siebie wała?
    To już nie jest żaden „jednostronny przekaz”, bo gdyby taki był, to chociażby z potrzeby poznawczej propisowskiego przekazu zaglądałoby się tam a TVP i TVPInfo zamieniły się w obrzydliwą szczujnię, której się już oglądać w ogóle nie daje!
    Ja nie twierdzę, że TVN czy Polsat są jakieś super obiektywne, choć Polsat jakby się stara chociaż takie wrażenie robić ale oglądaczy telewizyjnych Kusko-wizja tam wypchnęła. Już nawet takie propisowskie „podpory” jak Zaremba czy Krasnodębski nie chcą mieć z tym łajnem niczego wspólnego więcej.
    Czego Ty bronisz? – tego syfu budzącego obrzydzenie?

    Egzemplifikacja TVP, niejaki Rachoń się za pewną specyficzną część ciała kiedyś przebrał i tak paradował po ulicy.
    Czy Ty naprawdę może uważasz, że się musiał przebierać?

  308. @olborski
    15 października o godz. 12:49
    Widzę, że Waćpan masz problem z kochającymi inaczej. To się zdarza. Chodzi tylko o to, żeby nie tracić za dużo swego cennego czasu na wykrywanie podejrzanych jednostek.
    Zwłaszcza w kręgu miłośników baletu, muzyki, bumoru, medycyny.
    Dlaczego medycyny można zapytać. To proste. Jak robi się np. EKG, to można sobie podotykać i popatrzeć tam gdzie nie trzeba.. A badanie piersi ? bo niby raka wykrywanie, albo niedopuszczanie do jego rozpasania. To takie delikatne przykłady, bo położne, albo ginekolożki, te to mają używanie…
    Jest jeszcze wiele innych miejsc gdzie ta plaga może buszować, ale dla dobra blogu ograniczę się tylko to powyższych.
    Tak czy inaczej ciężka robota przez tymi, którzy pragną oczyścić świat przed nieczystymi.
    Pozdrawiam

  309. @Mauro Rossi

    „Kiedy opanuje się rynek prasowy sąsiedniego państwa to prócz tego, że się na tym zarabia można sterować jego konsumentami, aby kupowali wyroby moje, a nie swoje.”

    Zgadza sie. Gdyby nie wstretna prasa polskojezyczna na zoldzie obcego kapitalu, to by urobieni przez te prase Polacy ze wzgarda odrzucili takie wraze wyroby, jak auta marki Mercedes, Audi, VW czy BMW. Czy Skody (tez koncern VW). Kupowaliby wyroby polskie. Na przyklad auta marki… ten, no … ten tego… jakos nie moge sobie przypomniec, kiedy to Polakom udalo sie skonstruowac auto. Ale na pewno takie przyklady istnieja.

    Gdyby nie wstretna prasa polskojezyczna na uslugach wrazego Szechtera, to by nikt w Polsce nie kupowal kompow i tabletow z procesorami wrazej i syjonistycznej firmy Intel. Bylyby wylacznie polskie procesory. No i nikt by nie kupowal czosnkiem i cebula zalatujacych firewall’i sieciowych wrazej firmy Checkpoint, laserow medycznych Lumenis czy wytwarzanych na Zadwno Zagarnietych Ziemiach Palestyny urzadzen „HP Indigo” do druku cyfrowego. Ze smutkiem nalezy zauwazyc, ze HP wykupil Indigo za kilka duzych baniek:

    „„Ziemia obiecana” druku cyfrowego? Z wizytą w Izraelu.

    Data publikacji: czerwiec 2010
    Tuż przed targami Ipex, w Izraelu mieliśmy okazję zobaczyć produkcję nowych systemów drukujących HP Indigo. W kraju Bennyego Landy, jednego z największych innowatorów branży poligraficznej, trwa wytężona praca nad udoskonaleniem maszyn cyfrowych. Na szczególną uwagę zasługuje przede wszystkim technologia Elektroink, która osiągnęła tak wysoki stopień zaawansowania, że dorównuje jakością offsetowi.”

    http://www.printernet.pl/pg/pl/content/druk_cyfrowy/ziemia_obiecana_druku_cyfrowego.html

    Polaku – jezdzij tylko polskim samochodem! Ze wzgarda wyrzuc urzadzenia zawierajace wraze procesory, ktore zreszta ciebie namierzaja! I wysylaja twoje dane do Sorosa i Rotszylda! Polaku, lataj tylko polskimi odrzutowcami!

    „Po drugie, ma się wływ na życie polityczne w tym kraju.”

    Zgadza sie. Pewnie dlatego PiS wygral wybory. Bo Merkelowa tak kazala.

  310. @legat
    15 października o godz. 20:57
    Mam bardzo głęboką nadzieję, że ten Michał Rachoń, obecna gwiazda TVP nie ma żadnych koneksji ze Stefanem Rachoniem, którego szalenie ceniłam.
    Parę razy zobaczyłam jego występy w TVP (dostępne na YouTube) i tutaj nie przesadzam… tchu mi zabrakło.
    To jest najlepszy przykład do jakiego DNA narodową TV doprowadziła „dobra zmiana”.
    Serdecznie pozdrawiam

  311. Bar Norte
    14 października o godz. 19:20

    „Przecież dawanie azylu politycznego ewidentnie prześladowanym w Turcji oficerom …”.

    Trudno by Erdogan puczystów nagradzał, nie wymagaj za wiele. Azyl dla tych którzy sfuszerowali pucz w Turcji to sprawa jednorazowa. A też nie wiem za co ich Niemcy nagradzają azylem? Chyba że planują w przyszłości jakieś inicjatywy destabilizujące w Turcji?

    „Natomiast nie wiem po co … właczyłeś „multi-kulti”.

    Problem jest szerszy i dotyczy imigrantów w całej ich masie. Przestępcy pospolici oraz siatki terrorystyczne dobrze znają metodę docierania do tłumaczy, którzy bardzo wiele wiedzą, wywiad Erdogana zrobił rzecz prostą i dość oczywistą.

  312. Wczoraj Antoni Macierewicz w trakcie zjazdu Klubów Gazety Polskiej, poinformował, że w zapisie jednego z rejestratorów lotu prezydenckiego Tupolewa zidentyfikowano odgłos wybuchu na lewym skrzydle samolotu.

    Według sondażu IBRIS z tego roku, przeprowadzonego dzień po 7. rocznicy katastrofy smoleńskiej, ponad 80 proc. Polaków nie uznaje ustaleń ekspertów Antoniego Macierewicza za prawdopodobne i wyklucza możliwość, że w Smoleńsku doszło do zamachu. Przeciwnego zdania było jedynie 6,5 proc. badanych.
    https://kresy.pl/wydarzenia/czarnecki-wierzy-zamach-smolensku-moze-byc-rzecznikiem-rosyjskich-interesow/
    ===========

    Jednak, z Polaków trudno zrobić KOMPLETNYCH IDIOTÓW….

  313. @guzdra
    Jak możesz propagować tego Wolfganga ?
    Nie dość, że Niemiec, chodźby imię o tym świadczy, to jeszcze jak sam wcześniej zauważyłeś zżynał od.. jak mu tam było?.. nie pamiętam w tej chwili, ale w każdym razie NASZ on był.
    Z pozdrowieniem (tym razem chyba już zasłużyłam) trolskim (nie mylić z tyrolskim, bo dobrze zostałam wychowana też)

  314. 404
    zdaje się, że ma, niestety 😉

  315. @ Mauro Rossi
    Będąc osobą dociekliwą (niektórzy, oczywiście ci mniej kulturalni nazywają wręcz upierdliwą) pragnę usłyszeć od Waćpana ODPOWIEDŹ na wcześniej zadane prze ze mnie pytanie. Było one WYRAŹNIE adresowane do Pana.
    Brzmiało ono:
    Jak zrobić pomimo utrudnień Szengen i UE, żeby Polska była Polską w pełnym tego słowa znaczeniu. Czyli jak wyeliminować podejrzanych o OBCE pochodzenie możliwości działalności bisnesowej w naszym kraju?
    Oczekuję z niecierpliwością jak Pan to widzi.
    Pozdrawiam
    Ps. Proszę nie robić uników, bo będę o tym przypominać dotąd aż Pan się zmęczy.
    To wynika z tzw. upierdliwości, którą niestety ale posiadam

  316. 404
    No i masz @Mauro jak na talerzu.
    Ot, kulturnyj gentleman.
    Co do jego elukubracji na temat mediów, ładnie je podsumował @legat.
    A w ogóle bardzo się cieszę, że zaczęłaś tu regularnie bywać.

  317. wiesiek59
    15 października o godz. 21:22

    ” … Macierewicz w trakcie zjazdu Klubów Gazety Polskiej, poinformował, że w zapisie jednego z rejestratorów lotu prezydenckiego Tupolewa zidentyfikowano odgłos wybuchu na lewym skrzydle samolotu. Według sondażu IBRIS … ponad 80 proc. Polaków nie uznaje ustaleń ekspertów Antoniego Macierewicza za prawdopodobne i wyklucza możliwość, że w Smoleńsku doszło do zamachu”.

    No i jaki z tego sonadażu wniosek?

  318. 404
    15 października o godz. 21:35

    „…. jak wyeliminować podejrzanych o OBCE pochodzenie możliwości działalności bisnesowej w naszym kraju”?

    Koncentracja (monopol) w produkcji majtek i butów też nie jest dobra i na tę okazję mamy UOKiK. Na rynku mediów tym bardziej jest to nie do przyjęcia, bo rzecz dotyczy bardzo deliktnej materii jaką jest ludzka świadomość. Poszłabyś na to, aby Rosja dostała w Polsce koncesję na ogólnokrajową telewizję taką jak Polsat? A jeśli nie to dlaczego?

  319. Całe lata, jesienie, zimy i wiosny bywam na tym blogu i nie opuszcza mnie jak wiele i wielu nie dopuszcza do siebie myśli o tym, że człowiek inteligentny może być zły.

    Zastanawiam się, czy nieustanne próby leczenia dobrym słowem człowieka złego to objaw pychy, czy pychy i głupoty zarówno w przekroju stwierdzeń zliczeniowo rozumianej statysyki zero jedynkowym, jak i przekroju prze Anglosasów nazywanym case of study i podziału mózgu na dwie konkurujące o rację nadrzędną półkule.

    To rozwodzenie się skrystalizowane w pytaniu: Dlaczego to robisz? już dawno przez suwerena zostało oskubane z metafizyki.

    Spowiednik czuje, że kobieta zaczyna kombinować i się miga.
    Pyta więc wprost, bo za nią kolejni czekający na odpuszczenie.
    – Córko! Powiedz szczrze: spało się z cudzym?
    – A bo to cudzy da pospać?

    https://www.youtube.com/watch?v=xxbJtKSwkRs

  320. @olborski
    Jeszcze jedna dość ważna zdaje się uwaga.
    Należy przy dociekaniu PRAWDY wziąć pod uwagę, że niektórym depresja nie daje zrobić sobie samemu toasta z kozim serem i pomidorem.
    To by było tyle w tej materii
    Pozdrawiam

  321. Bar Norte
    14 października o godz. 19:55

    „ … wielokulturowośc jest pewną ideą czy raczej ideologią. A idee czy ideologie są wyrazem interesów politycznych czy ekonomicznych”.

    Masz skłonnośc, w ślad za Marksem, redukowania człowieka jedynie do interesów. A może byś spróbował na serio zdefiniować człowieka, wówczas być może wyda ci się on bytem bardziej zniuansowanym?

  322. Mauro Rossi

    „Trudno by Erdogan puczystów nagradzał, nie wymagaj za wiele.”

    A czy ja cokolwiek od Erdogana wymagam?
    Po prostu stwierdzam, że prześladuje swych przeciwników politycznych a Niemcy tym spośród nich, którym udało się wyrwać z Turcji udzielają azylu, bo widocznie mają w tym polityczny interes.
    Normalna sprawa w polityce. Mozna powiedzieć, że klasyka.

    „Problem jest szerszy i dotyczy imigrantów w całej ich masie.”

    Nie mogę się z tobą zgodzić, bo akurat problem o który pisały niemieckie media (tłumacze-szpicle) dotyczy azylantów politycznych a nie tej całej masy imigrantów ekonomicznych, do których ma odniesienia ideologia czy doktryna „multi-kulti”.

  323. Alternatywa – puszczała się już tu namiętnie od lat i zaraz ZAiKS znów ją porwie – dla rezydentów:

    (Bogdan Chazan:Oni nie są po to, żeby jedynie dostawać pieniądze.)

    https://www.youtube.com/watch?v=GgbVAvYMOO0

  324. @Mauro Rossi
    15 października o godz. 21:53
    Dziękuję z próbę odpowiedzi. Niestety nie jest ona wystarczająca.
    Pytanie brzmi: Jak wyeliminować podejrzanych o OBCE pochodzenie możliwości działalności bisnesowej w naszym kraju?
    Przykład z majtkami.. przyznaję.. sexi …. takie dzisiaj chodliwe te majtki, niektórzy jak się okazuje bardziej lubią bez majtek. Przykład Harvey Weinstein. Ten wyraźnie lubił bez majtek. On i jemu podobni napewno nie tylko nie inwestowaliby w tej branży, ale w sposób zdecydowany, używając wszelkich im dostępnych środków by ją niszczyli.
    So, jak to jest z OGRANICZENIEM OBCYCH INVESTYCJII?
    Jakie są plany?

    Ps. Odnośnie „Ruskich” investorów ja osobiście nie mam nic naprzeciw. Investor, to investor. Ludzie będą mieć pracę. Proszę przypadkiem nie wkładać mi w usta, że popieram mafiosów. Bo to nieprawda.
    Pozdrawiam i jak poprzednio ponawiam prośbę o odpowiedź jak to dzisiaj mówią merytoryczną i na temat. Uniki nie należą do dobrego tony (ktoś z łżeelit to mi powiedział.

  325. Myślenie o tym, że człowiek inteligentny może być zły wiedzie na manowce. Słusznie jest się zastanowić, czy człowiek nieinteligentny może być dobry? I w czym?

    Np. o jakim monopolu w mediach my mówimy? komu chcemy go wcisnąć lub wmówić? Przecież w telewizji jest TVP (TVPiS), TVN, Polsat, Republika, Superstacja, Trwam … nawet jeśli niektóre z nich mają wspólnych właścicieli, np. TVPiS i Trwam, to i tak o monopolu, duopolu, czy nawet oligopolu tylko ćwierć inteligent z półinteligentem może porozmawiać. Tak samo w tygodnikami społ-polit: POLITYKA, NEWSWEEK, Wprost, Sieci, Gość Niedzielny, Tygodnik-Przeg., Tyg. Solidarność, Do Rzeczy …

    Chyba, że ja nie wiem jeszcze, co oni nazywają monopolem. W PRL monopol to było coś, o czym każdy miał jednolite zdanie. Ale na Pradze miał konkurencję, zresztą nie tylko tam.

  326. Odnalazłem znaną mi wersję turystyczną, której ZAiKS do teraz nie wyśledził, ale poże zatrudnić niejakego Jakiego więc się na oglądajcie póki co i nasłuchajcie.

    http://www.dailymotion.com/video/xeejz9

  327. A nam się tyle tego uzbierało
    tyle spraw i tyle różnych rzeczy
    coraz ciaśniej wokół nas, a ciągle mało
    tak to bywa u mężczyzny i kobiety

    A nam się tyle tego uzbierało
    wielki łup a takie małe blizny
    tylko gdzieś się coś ważnego zapodziało
    tak to bywa u kobiety i mężczyzny

  328. Nie odpowiadam za kryzys inteligencji i za tych, którzy jak @Mauro Rossi przed nim się obronili.

    Pycha nie jest obca wielkim. O to jak Fryderyk naprawiał prośbę Don Giowaniego:

    (dla cierpliwych i nie muszących rano wstać)

    https://www.youtube.com/watch?v=0HWUVIE323w

  329. Mauro Rossi

    „Masz skłonnośc, w ślad za Marksem, redukowania człowieka jedynie do interesów. A może byś spróbował na serio zdefiniować człowieka”

    Mauro, wielokulturowość czyli „multi-kulti” ma trzy znaczenia.

    Po pierwsze opisowe czyli wskazujące po prostu na wielość kultur. Jest więc stwierdzeniem obiektywnego faktu zróżnicowania kulturowego danego społeczeństwa.
    Po drugie oznacza politykę rządową zmierzającą do niwelacji napięć społecznych związanych z wielością kultur w danej populacji.
    Po trzecie jest nazwą ideologii oznaczającej działania polityczne skierowane na emancypację i pełniejszy udział różnych środowisk kulturowych w życiu społecznym.

    Moja wymiana poglądów z wieśkiem59 dotyczyła trzeciego znaczenia czyli ideologii „multi-kulti”.
    W/g definicji ideologia to „zbiór poglądów które w przekonaniu danej grupy społecznej wyrażają jej interesy polityczne, ekonomiczne czy inne”. W tym przypadku oczywiście chodzi o grupę wyznającą ideologię „multi-kulti”.

    Mauro, co do tego ma Marks i postulowane przez ciebie „definiowanie człowieka”?

  330. Nota bene Prawo i Sprawiedliwość ma monopol na wysyłanie upierdliwie inaczej myślących na emigrację, w niektórych przypadkach dopuszczają wewnętrzną, czyli wyłączenie z życia publicznego w szerokim sensie: mają siedzieć cicho w domostwach swych i nie wychylać nosa, a najlepiej jeeeeeeechać, do Niemiec, Norwegii, Nepalu …

    A jak nie wyjeżdżają jeszcze, to są politycznie motywowani; a jak zaprzeczają, to tym bardziej są, jedzą kanapki z kawiorem, Opole im się nie podoba, nie cieszą się, że mogą brać więcej dyżurów, wakacje spędzają w Tanzanii, nie stronią od luksusu i chcą podwyżek – tę branżę PiS też zmonopolizował od górnych pólek po sam dół.

  331. https://www.youtube.com/watch?v=iJnJjpMdT3Y
    Historia stara jak świat.
    Bogaty Don Giovanni, jak to się mówi lubił kobietki.
    Tym razem upatrzył dziewczynę , która właśnie ma wyjść za mąż za swojego ukochanego. Zwabia ją pod jakimś pretekstem. Asystent jego wyprowadza pana młodego pod innym pretekstem z pomieszczenia i tak to Don Giovanni zostaje sam na sam z młódką. Żeby ułatwić jej spolegliwość oferuje swój zamek na miejsce jej ślubu.
    I tak po back and forth, tym i tamtym udaje mu się młódkę zaliczyć. Nasz bohater wie co robi.

  332. Czy ideologia „multi-kulti”, wyznawana indywidualnie bądź grupowo, jest jeszcze gorsza od „neoliberalizmu”?

    Mnie osobiście nie przestrasza, szczególnie jako czwarta znaczenie hasłowo ujęte jako „mozaika kulturowa” (ang. cultural mosaic, franc. la mosaïque culturelle):
    https://en.wikipedia.org/wiki/Cultural_mosaic

  333. Lewy, 13:14.

    Za mlodu nauczal dzieci uposledzone umyslowo czyli debili
    a na starosc stal sie lekarzem,teraz leczy niewyleczalnych.

  334. @Mauro Rossi
    piszesz: „Masz skłonnośc, w ślad za Marksem, redukowania człowieka jedynie do interesów. A może byś spróbował na serio zdefiniować człowieka, wówczas być może wyda ci się on bytem bardziej zniuansowanym?”

    A jak Mauro Rossi definiuje człowieka?
    Co to znaczy byt zniuansowany, czy bycie zniuansowanym?
    O jakie niuansy tu biega?

    To podstawowe pytania, które wręcz cisną się na usta. Ale po co te niuanse? Tu, to naprawdę się pogubiłam.
    Pragnę odpowiedzi na powyżej zadane pytania i ponadto czekam na odpowiedź z poprzednich moich wpisów.
    Czy mogłoby to znaczyć, że Maurro pragnie się sam dowiedzieć czegoś o kreaturze jaką jest człowiek?
    Praca zoobowiązuje, więc jak to mawiali niegdysiejsi przodownicy: do roboty!
    Pozdrawiam.

  335. niemcy; niespodzianka – wybory w dolnej saksonii wygrała jednak socjaldemokracja (37 %); nieznacznie (+ 3%) ale jednak; zaraz zameldowali sie ludzie szeryfowej i proponuja wielka koalicje; AfD tym razem słabiej 6 %;

  336. @Mauro Rossi
    Pomyślałam, że troszkę Waćpanu pomogę.
    Otóż, żeby zastosować prevencję napływu Obcych do nadwiślańskiego kraju, należy OD MAŁEGO zacząć wychowywać w jedynie słusznym kierunku. Bo na takich jak ja szkoda pieniędzy, czasu, trudu i jeszcze innych takich tam.
    Macierewicz okazał się dobry w przygotowywaniu partyzantki na wsiaki słuczaj, więc bojowe zadanie stoi przed nim. Zacząć trenning już w przedszkolu, jak tylko udźwignie taki potencjał karabin, nawet atrapę drewnianą, a maszerować i uczyć posłuchu żołnierskiego to na to nigdy za wcześnie. Ideologów, co to o zniuansowanym człowieku nie muszą się dowiadywać od Bar Norte, czy innych takich .. zatrudnić i DZIAŁAĆ, DZIAŁAĆ!

    Stare porzekadło przychodzi z pomocą:
    Czym skorupka za młodu nasiąknie to …. itd

  337. @mag
    Dzięki za welcome
    Pozdrawiam

  338. Widzę, a wręcz poczuwam się do obowiązku (jako córa naszego narodu) do malutkiego wyjaśniątka.
    W jakimś wpisie podpisałam się Gucio, Gucio.
    Otóż gwoli prawdy, to nie miałam na myśli żadnego Obcego Gustawa.
    Jest taki Gucio, Gucio, który często śpi, więc przez takie tam różne te … powiedziałam Dobranoc, co i teraz inaczej myślącym czynię.
    Bo z tego co widzę na ekraniku dochodzi Północ.

  339. @ niech jadą
    16 października o godz. 0:00
    Link zdecydowanie wart obejrzenia. Dzięki.
    Pozdrawiam

  340. Rozmaite idee „my” i „oni”, najogólniej je ujmując, wynikają z konfliktu interesów grupowych.

    Tak na marginesie … .
    Na dyskusji ciązy brak rozgraniczenia między światopoglądem przynależnym człowiekowi a ideologią polityczną – właściwą dla grupy społecznej.
    Choćby dlatego, że światopogląd jest pojęciem szerszym, zindywidualizowanym i niekoniecznie wiązącym się z interesem – jak polityka dla której pojęcie interesu jest podstawową kategorią.

  341. „Wcześniej z braku zajęcia Jacek próbował tresować psy bojowe, ale uciekały przednim skomląc i podwijając ogony.
    Statystycznie ujmując skundlenie człowieka jest bardziej prawdopodobne i nie ma to związku z genami matki i/lub ojca.”

    Niejaki Borowski, którego wcześniej jakaś dusza tu występująca zacytowała… próbował to opisać. Niestety nie udało mu się dożyć wieku chrystusowego. A szkoda, może by coś wyjaśnił. Chłopak widać było, że czuł bluesa.
    Pozdrowionka

  342. No i dobrze, że dyskusja jest w ciąży …

    a ja https://www.youtube.com/watch?v=NTGfIEuy_ys
    Jak można takim żargonem wykładowcy marksizmu-leninizmu jeszcze szastać i walić po północy?

    Co z tego wynika, że światopogląd swoje, a interes swoje? Oni, ci marksiści twierdzili, że światopogląd jest urabiany przez burżujów i trzeba wbrew im być klasą dla siebie … co mi nie wyjaśnia niczego. Ale jak ktoś ma przyjemność z wtłaczania świata w tamte kanony, to alleluja idp.

  343. „A klarnet nie ma wstępu do cerkwi, więc na trolla ruskiego mianowany nie będę.”
    Uważaj, bo trollem ruskim zwłaszcza chyba Cię nie nazwą, ale klarnetem to prędzej. Ostatnio coś dużo o tym klarnecie podajesz.
    A swoją drogą, to do tej pory nie wiem dlaczego ludzie się obrażają, jak ich ktoś klarnetem nazwie?
    Proszę o pomoc!

  344. Zwłaszcza jak pełna nazwa, co brzmi: Ty stary klarnecie.
    Dobrze, że nie mówią ty stara violino, albo jeszcze lepiej: ty stary Stradivariusie.
    To by było…
    Pewnie razem z przezwanym by się śmiali. Oczywiście, każdy z czego innego, ale grunt, że jednak razem. A w jedności siła.
    No i zebrało mi się na cytowanie klasyków

  345. 404
    15 października o godz. 20:59
    Przeciez napisalem , ze „jakie szelesty generuje to tnp , mnie nie ziębi ” wiec o jakim problemie tu mowa ? Zdziwic sie juz nie mozna ? Moze o to „tnp ” biega ?
    A to , ze „Należy przy dociekaniu PRAWDY wziąć pod uwagę, że niektórym depresja nie daje zrobić sobie samemu toasta(?olb) z kozim serem i pomidorem.” to juz jakis kompletny odjazd bo mnie depresja raczej pomaga , chyba ze chodzi o „tosta” ale wtedy to jest philadelfia z „łososiem” ( slonawa )z duzym kleksem jagodowego dzemu .Lososia ubralem „.. ” zeby nie wyszlo , ze jestem rezydentem jakiejs rezydentury , choc od łososia do kawioru z oliwek to troche….
    Nww zajrze do Doroszewskiego co tnp „rezydentura ” znaczyla kiedys .
    Teraz to chyba sluzy do dochodzenia , dociekania prawdy czyli wywiadu np ile jest tego łososia w tej f.
    Niewiele , tnp jest symboliczny ale gdyby tego tosta ndB zajadal jakis rezydent to ten t. bylby z nim , z tym ł.Pozdr.

  346. Zamiast porannej kawy.

    https://www.youtube.com/watch?v=QwGIvcRDXck&feature=share

    Cos dla blogowych staruszkow jak sie obudza.

  347. Jak na zaawansowanego trolla przystało, to jeszcze sobie potrolę.
    Przedstawiam pieśń poświęconą znanej polskiej patriotce, która chociaż Wanda jej na Chrzcie nie dali, to swojej poprzedniczce też wstydu by nie przyniosła.
    Mowa o znanej dziewicy polskiej, która oczywiście też nie chciała Niemca i wolała rozszumiałą wodę.
    Warte posłuchania, do czego serdecznie zachęcam.

  348. No i zabywszy linka. no teraz on: (znaczy ten link)
    https://www.youtube.com/watch?v=wwyBU3gjZl0

  349. @olborski
    16 października o godz. 3:04

    Cieszy mnie, że parę spraw możemy sobie wyjaśnić.
    Wszystko niby rozumiem, ale nie całkiem. Bo z tą depresją jest problem. Z jednej strony ma jakoś pomagać.. tylko jak i w czym? Napewno ustalmy, że przeszkadza w toastach… a poza tym jedzonko jawi się bardzo smacznie, więc nawet jeżeli bez toaścika, to też w porząsiu.
    A dziwić to się można, czemu nie? ludzka rzecz.
    Pozdrawiam

  350. @Ted’dy bear
    16 października o godz. 3:05

    Materiał obejrzany, a jakże.
    A wnioski same się nasuwają, bo jak to mówią dla każdego coś ciekawego i ja nie jestem wyjątkiem.
    Czytałam tu i uwdzie, że sterydy pomagają na rozwój mięśni, jednakże bardzo negatywnie wpływają na tę część, co to ją gwiazda TVP reklamowała.
    Materiał zdecydowanie potwierdził te doniesienia.
    Pozdrawiam

  351. @ olborski
    16 października o godz. 3:04
    Jeszcze raz przeczytałam Twoją notkę (tak, dla pewności, że zrozumiałam wszystko jak trzeba) i oczywiście pojawił się kolejny dylemat.
    Bo, czy my mamy to samo zjawisko na myśli, wspominając o „depresji”?
    A swoją drogą, to nie słyszałam o tost, ale to wyjaśni się zapewne rychło, jakoże podszkalam się ostatnio dzielnie.
    Pozdrawiam

  352. Niedobor pielegniarek, ktore masowo zaczely przechodzic na emeryture i marny doplyw mlodych kadr powinien byc glownym zmartwieniem. Jednak to nad losem mlodych medykow pochylaja sie sie media i opinia publiczna. Strajk glodowy? Bo zarabiaja na razie niewiele i maja wiele godzin pracy? Bardzo duzo mlodych ludzi, tez po roznych trudnych studiach ( nie tylko medyczne sa trudne) zarabia niewiele i ma wiele godzin pracy. Nie wspomne o innych, ktorzy marza, zeby tak miec, bo ciagle nie maja nic. A jeszcze inni sami rzucili sie na wielkie wody i nie maja czasu wziac urlopu na strajk glodowy, zreszta pies z kulawa noga im nie wspolczuje.
    Prezydent z Suwalk powiada, ze daje 10tys pensji i darmowe sluzbowe mieszkanie specjaliscie i nie ma chetnych wysnuwajac z tego wniosek, ze wszyscy juz wyjechali. Hm, a ja myslalam, ze dlatego nie ma chetnych bo te warunki wydaja im sie marne. Dyrektor szpitala mowi, ze oferuje 2,5 tys za 24godzinny dyzur w weekend i nie ma chetnych. Dziwi sie? Niedawno czytalam o katordze mlodej narzeczonej, ktorej narzeczony ciagle pracuje w swieta. Na pewno nie ciagle, bo naogol jest w szpitalu wiecej niz jeden lekarz. Ktos musi pracowac nawet w swieta wigilie i sylwestra.
    . Nie tylko w Polsce pierwsze lata medyka sa trudne, a potem patrzymy jak syn sasiada, kolega corki itd odbijaja sie od tej mizerii stazowej. Dla mnie – w ……. sie poprzewracalo.
    Akurat w kraju gdzie mieszkam ilosc godzin pracy lekarza na stazu wynosi ustawowo 72 tygodniowo, jednak w praktyce zawsze przekracza 100, zarobek na poczatku wynosi srednia dla danego stanu, co jest mizeria tym bardziej, ze ogromna wiekszosc studentow konczy z dlugiem 200 -300tys. $. Jednak jak w Polsce i wszedzie na swiecie z czasem staja na nogach.
    Kazdy powinien miec prawo pracowac gdzie chce, ale czy koniecznie polski podatnik musi oplacac tak drogie studia lekarza ktory wybral prace w innym kraju? Jest wiele sposobow na rozwiazanie tego problemu- odpracowanie, splata ( nie maja pieniedzy? jesli maja tak dobrze zarabiac na Zachodzie, to dostana wieloletnia pozyczke w banku,) Tyle, ze nikt nie jest zainteresowany rozwiazaniem problemu.

  353. Zyta 2003
    zwróciła słusznie uwagę na sprawy, o których w Polsce dziwnie się nie pamięta. To jest zdumiewające.
    Jako naoczny świadek przytoczę coś, co tak naprawdę nie mieści się w głowie.
    Rzecz dotyczy oczywiście środków i co się z nimi dzieje.
    Podatnicy wespół z EU rozbudowali i super nowocześnie wyposażyli Klinikę pulmonologi przy PSK4 w Lublinie (okolica Jaczewskiego). Podaję lokalizację, bo może zmienił nazwę i teraz jest Lecha, czy coś w tym stylu. Żeby jeszcze bardziej uściślić, to jest duży, osobno stojący budynek, wielopiętrowy.
    Okazuje się, że zaraz po uzyskaniu tego cennego i niebywale drogiego „prezentu”, Szef (oczywiście profesor) postanowił ZAMKNĄĆ całe super wyposażone piętro (całe), …. żeby ZAOSZCZĘDZIĆ na gaży kilku pielęgniarek,, które w przeciwnym razie trzeba by było dodatkowo zatrudnić.
    Aby jeszcze bardziej zwiększyć oszczędności pan profesor postanawia zwolnić dwóch strażników nocnych, co stoją przy drzwiach wejściowych. Jako ciekawostkę podam, że zarobki ich były poniżej 10 złotych na godzinę. Nie chcę kłamać, ale pamiętam, ze bardzo mało, nawet na warunki polskie.
    Ta decyzja pociągnęła za sobą konsekwencje. Najbardziej dokuczliwą (przynajmniej dla mnie) było codziennie zamykanie Kliniki na cztery spusty na CAŁĄ NOC.
    Ani wejść, ani wyjść nikt nie mógł. Taki lubelski rodzaj więzienia z ciężko chorymi w środku. Ponieważ Klinika nie zapewniała wystarczającej opieki pielęgniarskiej nawet w pozostającej w użytkowaniu części, to jednak kategorycznie sprzeciwiano się obecności w nocy osób chętnych do udzielania opieki swoim bliskim, którzy byli zmuszeni tam przebywać. Trzeba było znajomości, awantur, podlizywania się na różnych szczeblach, żeby wymusić taką zgodę.
    Pamiętam scysję z pilęgniarzem, który na tak zwanego chama próbował mnie wyrzucać, nie przebierając w słowach. W tym zakresie, to muszę przyznać, że chamstwo, jakie mogłam zaobserwować, jak się zwracano do ciężko chorych i trzeba zaznaczyć bardzo spokojnych pacjentów byó szokujące. Mówię tym razem o lekarzach. Oczywiście osoby przychodzące w odwiedziny też od nich obrywały, często podniesionym, wrzaskliwym tonem jak do bydła otrzymywało się tzw. informację o stanie zdrowia członka rodziny.

    Ale to co jest chyba najbardziej szokujące, to to, że pieniądze to tak naprawdę były, tylko kierunek w którym szły był zaskakujący.
    Otóż, jak większość placówek uniwersyteckich zwłaszcza, uczestniła ta Klinika w pewnego rodzaju badaniach farmaceutycznych. Na przykład prowadząc statystyki, czy działania konkretnych leków w różnych przypadkach ich skutki uboczne itp.
    Za takie usługi potężne międzynarodowe firmy farmaceutyczne PŁACIŁY ciężką forsę.
    ALE, forsa szła do kieszeni kierownika tejże Kiniki.
    JA NIE ŻARTUJĘ.
    Próbowałam się tym bliżej interesować i ku mojemu zdumieniu i przerażeniu TO BYŁO LEGALNE. Nic mu nie można było zrobić.
    Okazało się, że to pod jego tytułem te badania były prowadzone i w związku z tym to jego forsa. To, że państwowa (jeszcze wtedy) Klinika była miejscem, gdzie badania były prowadzone… so what? To, że masa pracowników w nich uczestniczyła, pacjeńci (też nie prywatni) .. so what? Prawo pozwalało na to. Było to legalne. Tzw uczciwy człowiek i do tego utytuowany. Tylko szacunek i podziw się należy.
    Nawet kłócić się z nim nie mogłam, bo akurat pojechał w podróż z całą rodziną po całej Ameryce na trzy miesiące. W końcu stać go na to było.
    Słyszałam wiele opinii krytycznych ze strony wielu lekarzy na temat zamknięcia na lata całego piętra, przyczyn dlaczego tak się działo, zamykania szpitala nocami na głucho i co z tego?
    Ten miał wadze i robił co chciał i już.
    Kosekwencje dla pacjentów .. to jeszcze bardziej bolesna broszka.
    Ciężko chorzy ludzie stłoczeni w małych salkach, brak minimum prywatności, jedni chcieli powietrza, więc otworzyć okno, inni nie pozwalali, itd.
    Najgorsze to było, jak ktoś umierał. O godności, człowieczeństwie powadze chwili nawet nie ma co mówić. A po śmierci jak postępowano z ciałem, to już chyba następnym razem, bo to strasznie truno tak wszystko naraz….
    Pozdrawiam

    Ps. co się robi z pieniędzmi, z wyposażonymi za ciężko zdobyte środki szpitalami to jest zagadnienie nad którym należy się skupić.
    Jak słyszę o akcjach zbierania pieniędzy na szpitale (np. Wielka Orkiestra), to serce mi pęka, bo wiem, że ludzie, którzy to robią i ci którzy się dzielą swoimi ciężko zdobytymi piniążkami … są powodowani najbardziej szlachetnymi uczuciami…. Tylko że co z tego, jak i tak większośc będzie w taki, czy inny sposób zmarnotrawiona, albo zawłaszczona.
    Aha. Moje obserwacje są sprzed czterech lat, sądzę, że w dalszym ciągu takich przykładów w naszej ojczyźnie nie brakuje.

  354. Jeszcze słówko o aktualnym strajku głodowym.
    Chyba bardziej mnie wkurza niż cokolwiek innego.
    Z jednej strony patos głodowania, z drugiej brak odwagi na mówienie jak naprawdę jest. Używanie sloganów, że niby w trosce o pacjentów itd. Tymi pacjentami to nie powinni sobie g..y wycierać.
    Jedno jest pewne, że troska o własną kieszeń jest jedyną sprawą, o którą tutaj chodzi.
    Bezczelne stwierdzenia, że najwyżej wyjadę do innego kraju.. jest niebywała.
    Przyjeżdżając tam od razu mają przewagę nad wieloma, bo nie muszą spłacać czesnego za studia, a tamci często nie mają takiej opcji.

  355. @niech jadą
    16 października o godz. 0:00
    Dzięki za link – bardzo ciekawy wywiad z Katarzyną Wężyk. Jak ja bym chciał żeby Polacy byli jak Kanadyjczycy 🙂

  356. @404
    16 października o godz. 7:07
    Nie odsądzaj tych młodych rezydentów od „czci i wiary”. Jest niezwykle trudno zrobić jakiś protest, żeby nie przykleili do niego „polityczności”, a to jest droga do dyskredytowania . Weź pod uwagę o ile taka grupka protestujących jest słabsza od „władzy”, która jest lojalna wobec siebie, przedstawia spójny przekaz, posiada nieograniczony dostęp do mediów, służby wszelakie.
    Być może masz złe doświadczenia z lekarzami, ale to nie powinno zaciemniac Ci obrazu. Staram sie nie potępiać protestów z góry bo zorganizowanie protestu wymaga przekonujących argumentów, które muszą przekonać pewną grupę, aby chciała cos wspólnie robić (głodować). Wskaźnik wydatków na służbę zdrowia (4,7 -> 6,8) jest obiektywnym wskaźnikiem i powoduje określone skutki, a to że na sztandary wzieli właśnie to, a nie własne dochody jest zrozumiałe – bronią sie przed zarzutem egoizmu grupowego.

  357. Ajsztajn był debilem a umiał powiązać przestrzeń i czas w sposób strawny dla kretynów.

    Macie kopać ten rów od tego drzewa do piętnastej.

    ***

    Mam wrażenie, że Mozart umarł nie zrozumiawszy Włochów.
    Proszę cię @404 napisz mi, czy Don Giovanii rwał jako spełnienie zadanej pokuty, czy dla popisania się techniką rwania.

    No i przypomnij mi. Czy zakończyło się to uroczystym wniebowzięciem czy też rozstąpieniem się rowu tektonicznego dzielącego misisogę od pacanowa?

    Hejka to jest przed, po, czy w trakcie?

    Jestem kompletny głąb, a tu mi proponują tłum biednych panienek plażowo rozebranych ale – jak to w młodości – o umiejętnościach klasy gołodupki chop do kópki iż propozycjami: pozycja na na misjonarza daje przywilej otrzymania odpuszczenia

    Jaki święty patronuje drgawkom bioder.

    Bo Święty Wit to podobno wstrząsa całym ciałem leżącym, co grzeszny lud ograniczył do chaotycznego biegania. Pan to rodaków Don Giovaniego pokarał tarantulą za graffiti na murach bazylik?

    @404
    Popij przed obejrzeniem abyś się współczuciem wobec ukąszonych przez taranteę nie zachłysnęła. Normalny człowiek nie walczy tak szalenie z flegmą i wolniej połyka głupstwa.

    https://www.youtube.com/watch?v=qb4_LUuJXm4&index=5&list=UUtwewBtuvrgRSNY_PkHfRQw

  358. @ zetus1
    16 października o godz. 7:50
    Racja. Ale jak sam piszesz „a to że na sztandary wzieli właśnie to (dobro pacjentów. dop. mój), a nie własne dochody jest zrozumiałe – bronią sie przed zarzutem egoizmu grupowego.”
    Poruszyłeś sprawę podejrzenia o egoizm grupowy. A jak to naprawdę jest?
    Proszę, przeczytaj moje wpisy na ten temat. Ja też chcę, żeby ci ludzie byli traktowani z respektem, również w kwestii finansowej. Realia jednak też należy brać pod uwagę.
    Oni też zamiast zasłaniać się dobrem pacjentów, niech mówią wprost, że chodzi im o podwyżkę. To byłoby uczciwe, a tak, to głodowanie i bełkot o wyższych pobudkach budzi conajmniej niesmak. Oczekiwanie na respekt od innych powinien się zaczynać od respektowania siebie.
    Widzisz, gdyby byli szczerzy, też bym ich popierała. Może nie aż tak jak by o tym marzyli, ale byłabym za nimi. ALE oni oszukują brzydko.
    Głodówka, krycie się za pacjentami, szantażowanie wyjazdem, dużo prac (nie wszyscy mają takie możliwości), a w międzyczasie studia skończyli za friko … brzmi jak początkująca orkiestra. Za dużo dysonansów.
    Jestem zdecydowanym przeciwnikiem obecnej ekipy u sterów, ale to nie znaczy, że bezkrytycznie popireać będę osoby uciekające się do tak niskich manipulacji.
    Pozdrawiam
    Ps. Przeczytaj też tekst Zyty2003. Jest tam kilka istotnych uwag.

  359. @404

    Oderwij się na chwilę od kroplówek i zajrzyj do Encyklopedii Olborskiego, aby sprawdzić czy złączenie siciliana+saleziana to jest multi-kulti czy dumping.

    Przy okazji przed zadekretowaniem powyższego zwracam uwagę, iż to jest złączenie pontonowe, a więc warunek konieczny do multi jest spełniany. Ja wiem, że ty wiesz, ale ja lubię pisać banały, a one tu znalazły przyjazne siedlisko.

  360. @ guzdra
    „czy Don Giovanii rwał jako spełnienie zadanej pokuty, czy dla popisania się techniką rwania.”
    Wszystko zależy od punktu siedzenia. Z mojego horyzątu wygląda to raczej na szujowskie kombinacje wykorzystywacza bez sumienia, ale inni mogą oczywiście wziąć to za pokutę. Może doświadczenia podobne do tego co złośnicę próbował poskramiać…. who knows? Z tzw nienawiści?
    Z kulminacją wydarzenia chyba podobnie, dla jednych: udało się, dla innych: Panie wybacz i daj zapomnieć.
    Co do Mozarta, to niektórzy podejrzewają go o autyzm, co prawda lekki, ale zawsze, więc w tym kontekście, to jak biedaka miał rozumieć temperament Włochów? Tym bardziej, że to przecież dla niego Obcy. Muzyka jednak znakomita.
    Ten święty Witt też ma przechlapane, bo jedni uważali nieszczęśników za chorych (oni byli w mniejszości), inni obłąkanych, więc pakowali ich do wariatkowa, a jeszcze inni uważali ich za OPĘTANYCH. Z tymi było najgorzej się dogadać. A ten nieszczęsny Witt musiał jakoś z tą konfuzją sobie radzić. Tak, czy inaczej to był straszny wstyd. Ciekawe jak obyczaje i ich rozumienie się zmieniają…
    Serdecznie pozdrawiam

  361. @ guzdra
    16 października o godz. 8:42
    Ot jaki prowokator z Waćpana…,

    BTW. Wszystko wiesz o złączach, sieciach , jedynkowych, zerojedynkowych sprawach, to zechciej proszę powiedzieć jak wkleić happy face.. Chętnie bym teraz to uczyniła

  362. @ Mauro Rossi
    15 października o godz. 15:27

    „Chyba przeceniłem bystrość Pan Wojtka”

    Ano przeceniłeś, Mauro, przeceniłeś. I nadal przeceniasz, bo po tym Twoim wyjaśnieniu „kawa na ławę” w dalszym ciągu nie mogę pojąć, jaka jest analogia między Radiem Wolna Europa, której słuchanie wymagało niezłego samozaparcia (fala wciąż uciekała, a zagłuszarka wciąż zagłuszała – aczkolwiek ja osobiście w tamtych czasach wolałem słuchać polskich audycji RFI z Paryża, bo mieli dowcipniejsze komentarze, pozwalające choć trochę się uśmiechnąć w tamtej ponurej PRL-owskiej rzeczywistości) a wiadomościami z TVP, z której odbieraniem nie ma problemu.
    TVN i Polsatu bronić nie zamierzam. To mięczaki. Tomasz Piątek na talerzu podał im wyjątkowo mocne argumenty przeciwko najbardziej niebezpiecznemu dla Polski ministrowi pisowskiego reżimu, a obie stacje udały, że nie ma tematu. Pani red. Michalik z Superstacji była tu chlubnym wyjątkiem.

  363. P.S.
    Mauro, dopytywałem i dopytywałem, czy dostrzegasz w PiS-ie choć jedną tycią wadę. Rozumiem, że żadnej?

  364. @zetus1
    16 października o godz. 7:54
    Artykuł ciekawy.
    Porusza wiele istotnych spraw, z którymi zdecydowanie należy walczyć, ale apelujac o bezwzględne poparcie dla głodujących młodych medyków stawia sprawę w trochę krzywym zwierciadełku.
    Na zasadzie: walka o wszystko.
    Przypomina mi to czas, kiedy po zwycięstwie w stoczni gdańskiej, można było się angażować w Solidarności i nagle zaczęły się przeróżne żadania.
    Na przykład studenci medycyny zrobili strajk okupacyjny walcząc o podwyżki dla salowych i pielęgniarek i o natymiastowe zmniejszenie śmiertelności noworodków.
    Kto próbował mówić, że teraz są sprawy bardziej pierwszoplanowe … uzyskiwał przydomek czerwonej świni.
    Coś takiego, nie całkiem, ale podmuch tamtego czasu zaleciał do mnie z tego artykułu.
    Pozdrawiam

  365. 404
    16 października o godz. 8:49
    Emoti-znaczki „:)” lub „:(”

    „Widzisz, gdyby byli szczerzy, też bym ich popierała. Może nie aż tak jak by o tym marzyli, ale byłabym za nimi. ALE oni oszukują brzydko.”

    Nię bądź naiwna. Czy myślisz, że wypisanie postulatów na papierze lub w e-mailu i wysłanie ich do ministra, ma jakąś moc ? Te głodówki, banery, zgrabne memy, czy hasło dotyczące potrzeb obywateli (wskaźnik wydatków 6,8%) są konieczne, żeby taki protest zaistniał w mediach i żeby ktokolwiek go zauważyl. Dzięki temu protestowi dowiedziałem się, że polskie wydatki (%) na zdrowie są niższe niż krajów sąsiednich…

    Przypomnij sobie 21 postulatów „Solidarności” – tak to działa.

    „…osoby uciekające się do tak niskich manipulacji.” O czym mówisz ? Porównaj to z manipujacjami drugiej strony. Służby już przegladają FB uczestników…
    Jak mówił pan Janek z chamstwem trzeba walczyc „siłom i godnościom” osobistą, a ty oczekujesz jakiejś honorowej potyczki gentelmenów. To nie w tym świecie. Przypomnij sobie jak DT (potus) cytował siebie w sprawie oświadczenia po demonstracjach w Sharlotseville – „zapomniał” o drobiazgu „on every side” 🙂 ( dwukropek i prawy nawias oddzielone spacjami)

  366. Parafrazując…
    „Rząd wyleczy się sam”…..

    O ile pamiętam, za czasów słusznie minionych podniesiono postulat likwidacji lecznic rządowych i szpitali MSW.
    Zostało z tego tyle, co z 21 postulatów.
    Punkt widzenia błyskawicznie się zmienił z chwilą objęcia władzy przez naszych milusińskich.

    Pamięta ktoś pana Dorna?
    „w kamasze” tych medyków i po problemie.
    Doktorów Piotrów czy innych Siłaczek nie uświadczysz już w skomercjalizowanym kraju.
    Pozostaje KASA.
    Odjąć od ust Macierewiczowi, Rydzykowi, czy IPNowi będzie trudno.
    Priorytety…..

    A może by tak wzorem innych dziedzin, zaorać?
    Uzdrowić przez likwidację?
    Przecież „emeryt popierający rząd czynem, powinien umierać przed terminem”?

  367. @zetus1
    16 października o godz. 9:28
    Czy nie sądzisz jednak, że stawianie się na tym samym poziomie, to coś nie tak?
    Jeżeli mamy doczynienia z oszustami, co dobro narodu odmieniają przez wszystkie przypadki od rana do nocy, to walcząc o lepsze wynagrodzenie dla siebie uciekamy się też do oszustwa, głosząc że to przecież chodzi o tych biednych chorych ludzi?
    Wygląda mi to, że ci biedacy (jak zwykle) są używani przez jednych i drugich, tymczasem nikt tak naprawdę o nich nie dba. Są rzeczą przetargową.

  368. Inteligentnych i odpowiedzialnych ludzi zachęcam do zapoznania się z artykułem o kulisach dzisiejszej sytuacji na globie. https://www.globalresearch.ca/the-unraveling-of-americanrussian-relations/5613444
    W jednym fragmencie artykułu napisano, że Polska w pierwszej kolejności zniknie z powierzchni ziemi, wypalona razem z amerykańskimi okupantami i bazami antyrakietowymi. A co wtedy z nami, katolikami, biskupami i całym PiSem za styropianem?

  369. @404
    16 października o godz. 10:07

    – Ja rozumiem ich postulaty. Ale są bardzo niecierpliwi i wyobrażają sobie, że to można z dnia na dzień rozwiązać. Nie można – tak protest lekarzy rezydentów skomentował abp Hoser.

    bkp. Hoser nie jest z mojej bajki, ale skoro gospodarka tak dobrze się rozwija i nawet v-ce premier Morawiecki wspomniał, że nadwyżki można będzie przeznaczyć na opiekę zdrowotną to co stoi na przeszkodzie. To co można z „dnia na dzień rozwiązać” ma obecnie całkiem inny wymiar, od kiedy pozbyliśmy sie imposibilizmu, TK, innych ograniczeń prawnych czy zwyczajowych, to czemu nie sprzyjać zwiększeniu wydatków na „służbę zdrowia”. Kiedyś uważałęm „500+” za ekstrawagancję i niebezpieczny precedens, ale obecnie żadna partia nie kwestionuje tego programu. Więc czemu nie „zdrowie+” – „by Polska rosła w siłę i Polakom żyło sie dostatniej” 🙂

  370. https://www.tvn24.pl/drugie-sniadanie-mistrzow,40,m/drugie-sniadanie-mistrzow-14-10-2017,781435.html

    Serdecznie polecam ten program. Tym razem gośćmi są dziennikarze z Włoch, Hiszpanii, Holandii i Francjii. Przedstawiają ciekawy punkt widzenia Polski z perspektywy ich widzenia i jak to jest odbierane w ich krajach.

  371. Sorry, zdublowało się cosik

  372. 404
    16 października o godz. 4:17
    „Bo, czy my mamy to samo zjawisko na myśli, wspominając d.”
    Przeciez napisalem , ” chyba , ze chodzi o tosty” a depresja to jest to w co sie wpada po przeczytaniu tego;
    „Zainteresowanie obrazami było bardzo duże, ale nie sprzedałem ich, bo wyszedłbym na hipokrytę. Nie zrobiłem tego dla zarobku, namalowałem to, co myślę. Nie chciałem, by były używane w niecnym celu – dodaje.”
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/56,114944,22518280,afera-o-kaczynskiego-w-slipkach-na-krzyzu-wiemy-co-stalo,,1.html#Prze
    Malowac , zeby nie sprzedac .. Czy trzeba sie dziwic, ze dawniej ci co nie sprzedawali pili absynt a ci co sprzedawali pil go wiecej aby wiecej sprzedawac ?

  373. Mauro Rossi
    14 października o godz. 18:21
    jobrave
    14 października o godz. 16:59

    „[…]”

    Odpowiadam:
    Gdybyś w swoich komentarzach na temat Smoleńska przed każdym zdaniem stawiał „być może”, to najpewniej nie polemizowałbym z Tobą, przynajmniej na ten temat, tak zażarcie, jednak Ty wygłaszasz swoje opinie ex cathedra. Zamach to dla Ciebie dogmat, a wiesz przecież, jak wygląda dyskusja z dogmatykami. Masz prawo, „hipotetyzować”, że pasażerowie „tutki” zginęli w wyniku zamachu, bo takie prawdopodobieństwo istnieje. Prawdopodobne przecież, choć mało, jest to, że do wypadku premier Szydło w Oświęcimiu doszło również wskutek zamachu, że pęknięcie opony w prezydenckiej limuzynie było skutkiem celowego działania osób trzecich, że wypadki Macierewicza, to również efekty spisku sił antypolskich i w ogóle wszystko, co złego przydarza się ważnym pisowcom, jest rezultatem działań – że użyję tu określenia z minionej epoki – „wrogich ośrodków”.
    Do każdego z tych zdarzeń można dorobić opowieść taką, jaka komu pasuje. W sprawie omawianych wyżej przypadków takie opowieści się pojawiły, takie, czyli „zamachowe”, czytałem o tym we „Frondzie” i chyba we „wSieci”, na krótko co prawda, bo Prezes, to przerwał, ale gdyby nie przerwał, to Bóg jeden wie, co by na kanwie tych zdarzeń powstało. A Prezes przerwał to bajdurzenie, nie dlatego, że to duby smalone, lecz z powodu zbyt wielu grzybków w barszczu – kolejne „zamachy” mogły przyćmić ten najważniejszy.

    Jestem przekonany, że nikt z pisowskiej wierchuszki łącznie z Prezesem ( |”[…] prezes Kaczyński zajął wyraźne stanowisko w sprawie wydarzeń z 10 kwietnia 2010 roku. Zapewnił […], że nie wierzy w to, że doszło do zamachu. Skłania się ku wersji, iż był to wypadek, który okazał się skutkiem ubocznym zamierzonego podminowywania bezpieczeństwa prezydenta Lecha Kaczyńskiego. […]” ‚http://natemat.pl/109649,newsweek-jaroslaw-kaczynski-nie-wierzy-w-zamach-w-smolensku), a nawet z poj*ebusem Tośkiem, nie wierzy w żaden zamach, podobnie jak w to, że Lech Kaczyński wielkim prezydentem był i zginął, ponieważ zaprowadzał nowy porządek w świecie – aż takimi fantastami i glupkami, to nawet oni nie są. Ponadto, jeśli wierzyć badaniom, paliwo smoleńskie, jest coraz bardziej zwietrzałe, bo w zamach wierzy już tylko 14, 2 proc. obywateli wierzy w zamach. Kaczyński przyjął to do wiadomości, dlatego tak kręcił na miesięcznicy.
    Sam zresztą, wbrew pozorom, pewności nie masz, bo Twoim wpisie dominuje tryb przypuszczający.

  374. Bp Hoser bardzo dobrze wie jak pomóc mało wydajnej służbie zdrowia. Z jego to inicjatywy Polskę nawiedza ks. John Bashobora mający moc uzdrawiania. Nawet umarłych podobno potrafi wskrzeszać. No i „prund” z PGE będzie natchniony bo się z „PGE Narodowy” będzie rozchodził na klientów niosąc im zdrowie, szczęście i pomyślność. Na cholerę nam ci rezydenci. Niech jadą!

  375. 404
    By popierala. Nie popiera; jedno i drugie nie ma zadnego znaczenia.

  376. @404
    12 października o godz. 21:19
    „Zapomniałeś wspomnieć o przodowniku w świecie cywilizowanym.. Trampie i jego wyznawcom.”
    Czyżby Trump to już tramp ? 🙂

  377. Mauro Rossi
    15 października o godz. 21:16
    Azyl nie jest nagroda, nawet w sensie figuratywnym. Azyl jest wpisany w Konstytucje Niemiecka.

  378. Radzilow
    15 października o godz. 21:01

    @Mauro Rossi

    MR w nacjonalistycznym biegu wszechpolskim traci raison.

  379. Mauro Rossi
    15 października o godz. 22:02
    Nie ma zadnego pojecia o wielokulturowosci, nie ma tez pojecia o spoleczenstwie interkulturalnym.

  380. Radzilow
    15 października o godz. 17:33
    Mag=Magrud i Zetus, to przodownicy wsrod antysemitow.

  381. @olborski
    16 października o godz. 11:06
    Ja tego malarza to jakoś rozumiem, bo nie ze wszystkim co się namalowało człowiek ma ochotę się rozstać. Tym bardziej, że tu są polityczne możliwości do wykorzystania.
    On przedstawił hipokryzję tych ludzi świetnie, ale to jego personalne odczuwanie. To jak poród dziecka swojego. Jak się nimi nacieszy, to może kiedyś i sprzeda.
    Myślę, że jest ogromna grupa malarzy, którzy gdyby było ich na to stać, to nigdy niczego by nie sprzedali. Co najwyżej dali by w prezńcie osobom, które jakoś cenią sobie. To jak oddanie szczeniąt w dobre ręce. Tak mi się wydaje
    Pozdrawiam

  382. 404 probuje uzdrowic Mauro R. i polska sluzbe zdrowia. Bez skutku.

  383. jobrave
    16 października o godz. 11:19
    No to jest właśnie dziwne. Sam Jaśniepan Prezes na ostatniej miesięcznicy przyznał, że nie zna jeszcze prawdy o Smoleńsku. A przecież ma pod ręką Mauro, który wie o tej katastrofie wszystko. No to dlaczego go nie zapyta? 🙂

  384. @ zetus1
    16 października o godz. 11:34
    To była literówka. Ja Trampa bardzo lubię. Kojarzę z piękną bajką gdzie Trump and Lady to piękna para. Z dzieckiem moim uwielbialiśmy ten film
    Pozdrawiam

  385. @dandy
    13 października o godz. 18:07
    Nie ciesz się za mocno. Macierewicz głosił, że trzy osoby przeżyły zamach smoleński, ale potem trudno je było odnaleźć wśród żywych, wskoczyły do innej trumny. To było tak grubymi nićmi szyte, że nawet prezes się już dystansuje …

    „PiS rządzi w imieniu zaledwie jednej piątej obywateli. ”
    To nawet nie było 20% ale raczej 17,6% więc bliżej do 1/6 niż do 1/5
    Gdyby PIS chciał zwiększyć wiarygodność danych z CBOS to nie powinien go „odzyskiwać”

  386. Sciaga dla Mag=Magrud, przodowniczki antysemitow: zdrobnienie 404 = 1

  387. TWA adoruje siebie.

  388. @Salto Mortale
    Próbować trzeba. Kropelka za kropelką i może coś z tego wyjdzie? A może tą drogą sama się czegoś nowego dowiem, albo zrozumiem?
    Ale przecież Ty też to robisz, to powinineś to czuć.
    Pozdrawiam

  389. Wiesiek, kazdy po 40 powienien generowac wiedze lub niewiedze, przepisywanie jest niedorzeczne. Opowiadanie banalow, les duperelles przez Mag, Magrud, 404 i ……………..podobnie.
    Przyjemnego dnia.

  390. @jobrave
    16 października o godz. 11:19
    Pięknie rozliczyłeś Mauro Rossi: popieram i dołączam się w 100%
    Mam problem z przedstawicielami gatunku MR – nie mogę uwierzyć, że z przekonania piszą to co piszą …

  391. Jako cwaniak zaniechałem napisania kilkudziesięciu komentarzy objaśniających kółko wzajemnej adoracji porozumiewającej się mową ciała umocowanego naszyii.

    Kłamliwa chłopska ekonomia słowa nakazuje babom spowiadać się z grzechów w co najmniej dziesięciu uklęknięciach przed konfesjonałem.

    …linki ze spacjami zaraz (czyli czekaj babo babiego lata) zaczną się napinać i pękać w pierwszej kolejności w węzłach.

    (@byk zna kolejność i wagę życiową knag)

  392. @@jobrave,zetus1
    Również dołączam, ale to nihil novi.

  393. guzdra
    byk to miszcz(!) haiku.

  394. @Saldo mortale
    16 października o godz. 11:44

    Polecam Zniesławienie antysemityzma dla SM i nie tylko 🙂
    Jeżeli dalej będziesz mnie wymieniał w kontekscie antysemityzmu będę odpowiadał powyższym linkiem – więc przestań!

  395. @404
    16 października, g.11:56
    Jeśli możesz, miła „trollko”, nie karm trolla.

  396. zetus1
    @Sm to po prostu „pacjent specjalnej troski”, którego nie musimy leczyć.
    Nie warto reagować na jego kuriozalne zaczepki.

  397. @404

    Zgrubiony obiekcie internetowy adresowalny w obrębie bloga!

    Poćwicz główkę próbą ogarnięcia podszywki pod oryginał zajrzawszy tam:

    http://jakub.chalupczak.pl/dydaktyka1/html-odsylacze

    Ci po licencjacie stosują zalecenie zajrzyj tu.

    Ale nie zapraszałaś mnie tam gdzie jesteś, a możesz być na konwencji wyborczej wrogiej mi partii – i po co mi to?

    Próby zrozumienia hipertekstu były podejmowane już dawno.

    Gdy żona robi awanturę o krawat, to zapewne nie o krawat chodzi.

    Z żoną chodzi apaszka a ze mną odpięty najwyższy guzik.
    Tak to jest u syna hydraulika.

  398. 404; 3:42.

    No coz,kobiece oko widzi zawsze cos innego niz oko meskie w tym klipie
    nie on byl najwazniejszy tylko te ladne mlode dziewuchy.
    Aco do sterydow to masz racje,moja babka jak widziala takiego to zawsze
    mowila ze,chlop jak dab a jajka ma jak zoledzie albo jak swieca duzo loju
    maly knot ale w zyciu zawsze jest cos za cos a kazdy niech wybiera co mu
    pasuje i lubi.

    https://www.youtube.com/embed/OOgd9hitEAE?rel=0

    Rowniez pozdrawiam i zamieszczam nastepny link dla staruszkow
    tym razem bez sterydow.

  399. Mauro Rossi
    15 października o godz. 16:00

    jobrave
    14 października o godz. 20:18

    „No i co z tego, że 90 proc. jest w rękach niemieckich? Jak ta niemieckość się objawia, przejawia? Swastyki, „hakenkrojce”, „wrony”, antypolskie treści, gloryfikacja Hitlera, faszyzmu”?

    Napisałeś: „Kiedy opanuje się rynek prasowy sąsiedniego państwa to prócz tego, że się na tym zarabia można sterować jego konsumentami, aby kupowali wyroby moje, a nie swoje.

    Odpowiadam: Rozumiem zatem, że po pisyzacja mediów spowoduje, iż Polacy będą kupować wyłącznie towary polskie, czyli jabłka, kartofle, ocet oraz miotły brzozowe, bo raczej chyba tylko w/w towary są czysto polskie. Wrócą do łask furmanki, konie i woły, cepy i radła, czyli polskie Hi-Tech, nie będą nas już truć judeo-globalne koncerny farmaceutyczne, które postawiły sobie za cel likiwdację – jedynego w całym Universum- Dumnego i Honorowego, Chrześciajańskiego Narodu. Milsza nam herbatka z malin, nalewka na liliach poświęconych w Święto Wniebowzięcia Maryi, obgryzanie kory na świętej lipy, zamawianie chorób przez szeptunki, hodowanie kołtunów, wypędzanie chorób poprzez wkładanie chorego do piekarnika na trzy zdrowaśki itp.I

    I piszesz dalej:

    „Po drugie, ma się wływ na życie polityczne w tym kraju. Co uważasz za absolutnie normalne w przypadku Polski jest niemożliwe w przypadku Niemiec i Francji, gdzie od dawna istnieją przepisy zapobiegajace koncentracji mediów, a zwłaszcza w zagranicznych rękach. Po staremu masz pretensję, że Polska może stać się nieco bardziej europejska, przynajmniej jeśli chodzi o rynek medialny. Ciekawe są twoje intencje.”

    Odpowiadam:
    Sorry, ale to, że PiS chce cokolwiek europeizować, brzmi jak kiepski dowcip, tak się składa bowiem, że wszystko, co dotychczas robi, świadczy o czymś zgoła przeciwnym. Pisowska „dekoncentracja” jest jej całkowitym zaprzeczeniem, ponieważ zmierza akurat do koncentracji. Przypominam, jeśli pamięć Ci nie dopisuje, że taką „dekoncentrację” mieliśmy za komuny, dzięki czemu mogliśmy się ustrzec wrażych wpływów na „życie polityczne w Polsce.”, nie było „promowania pedalstwa i lesbijstwa”, „dżenderyzmu”, „mordowania nienarodzonych”, „szkalowania narodu polskiego” (język pisowski), pornografii. Po 1956 roku zakazano publikacji stawiających w złym świetle Kościół katolicki i jego funkcjonariuszy, poza jednym epizodem, kiedy to polscy biskupi wystosowali słynny list do biskupów niemieckich. Nie przypominam sobie, żeby peerelowskie media informowały o księżach pedofilach, homoseksualistach, o księżowskich przekrętach finansowych, o wizytach w burdelach, o nieprzstrzeganiu celibatu, o prowadzeniu pojazdów po pijaku, a przecież to wszystko się działo. Taka to dekoncentracja była i taka się ponownie szykuje.
    Pamiętam, jak podczas kmapanii wyborczej 2015 roku pisowcy pyskowali, że 90 proc. mediów należy obcych koncernów medialnych, a w szczególności do Niemców i tu przypomnę, że Kaczyński Jarosław opędzlował – bez najmniejszego wahania – „Express Wieczorny”, który przejął w ramach „złodziejskiej prywatyzacji”, sprzedał go Szwajcarom, ale nikt nie jest taki głupi, by wątpić, że gdyby np. Niemcy zaproponowali wyższą ceną, to Kaczy by się zawahał.
    Pisowskie kłamstwo szybko wyszło na jaw, okazało się bowiem, że te 90 proc. dotyczy prasy lokalnej i kolorowej, PiS wrzuciło do jednego wora z tytułami regionalnymi również różne „panie domu”, „tiny”, „gale”, „twoje imperia”, „twoje krzyżówki”, „światy szarad” i inne wydawnictwa niemające z polityką nic wspólnego.
    W bezczelnym wpieraniu ciemnoty, w tym rownież swoich wyborców, w oszukiwaniu ich PiS nie ma sobie rownych. Próbkę „repolonizacji” widzimy w TVP i słyszymy w radiu – gdyby pisowskie plany się powiodły, wszystkie media brzmiałyby jednym pisowskim głosem.
    Argument, iż Niemcy wpływają na sytuację polityczną w Polsce poprzez prasę regionalną, jest co najmniej idiotyczny – jeśli tak, to jakim cudem PiS wygrał wybory, właśnie na prowincji?

    Za Panem Wojtkiem powtórzę pytanie: -Czy widzisz, choćby jedną wadę w PiS?

    Chyba tylko taką, że nie wiesza na latarniach i drzewach niepisowców.

  400. Niedźwiadku!

    Mnie stać, aby moim licznym dziewczynom dostarczyć nieposzarpane odzienie.

    https://www.youtube.com/watch?v=qwJPBdBkPng

  401. @Radzilow
    15 października o godz. 17:33

    Sorry Radziu, ale to klęska. Odnosisz się tylko do wrednych wpisów po filmem, natomiast ani słowem do meritum. Przecież autorem jest Żyd polskiego pochodzenia – więc chyba powinieneś podzielać jego poglądy. To jest ponad godzinny film i nic ci się nie podobało ? Czyżby „zatkało kakao” ?

    Zacytuję dwa z wielu wpisów:
    (o autorze) „Takim ludziom trzeba stawiać pomniki i to za ich życia. Nazywać ulice ich nazwiskami. Cała wolna ludzkość powinna być im bez umiaru wdzięczna. Jeśli kiedykolwiek i gdziekolwiek zwycięży na tej planecie demokracja – to wielki udział w tym zwycięstwie będą mieli właśnie tacy ludzie jak Snowden czy ten młody, odważny Żyd. Ci ludzie dla prawdy nadstawiają łba, byśmy mogli się przebudzić i wyrwać z matrixa w którym żyjemy…”

    „genialna końcówka filmu, facet mówi prawdę na forum o osadnictwie a kobieta próbuje to zdezawuować. Gratuluję odwagi reżyserowi i życzę dużo cierpliwości w przywróceniu normalnego spojrzenia na świat. Przecież, garstka Żydów prowokuje swoimi działaniami takie sytuacje, przez które reszta Żydów cierpi. Byłem zły, że tak nastawiają ludzi przeciwko Polsce i innym ale żal, że tak wielu normalnych Żydów cierpi później przez tą nieodpowiedzialną politykę polaryzowania.”

  402. @jobrave

    Daj zarobić tym ludziom skupionym pod dachem @Mauro Rossi.
    CBOS wskazuje ciągły wzrost poparcia operacji przewijania ich tekstów.

    W znanej mi podkarpackiej wsi z setkami pobierających dopłaty do ugorowania jest jedna krowa. Tak jest bo wieś jest bardzo religijna i przez lata miejscowi modlili się, aby sąsiadowi też krowa zdechła. Na pytanie czyje to jest ostatnie krówsko otrzymałem odpowiedź, że autobus do skarbówki odchodzi o 6:35 rano.

  403. @jobrave

    Chyba masz zbyt wysokie wykształcenie.

    Zharmonizować się z Prawem i Sprawiedliwością jest trudno
    I tak przekaz TVP Info przerósł myślowo przygotowanie Zdzisława Marka Krasnodębskiego z jakim on przyszedł na Plac Zwycięzców.

    Brukselka nieładnie pachnie, gdy jest gotowana do przyswojenia.

  404. zetus1
    16 października o godz. 11:55

    Piszesz: „@dandy… Nie ciesz się za mocno. Macierewicz głosił…”

    Otóż ja akurat uważam Macierewicza za wariata, co jest udokumentowane w archiwach blogu, a więc ten Twój argument jest nietrafiony.

    Piszesz dalej: „Gdyby PIS chciał zwiększyć wiarygodność danych z CBOS to nie powinien go „odzyskiwać””

    Otóż kiedy Platforma latała jeszcze wysoko w sondażach, wiarygodność CBOS podważali zwolennicy PiS dowodząc, że CBOS nadzorowany jest przez premier Kopacz:

    https://wpolityce.pl/polityka/237030-cud-nie-sondaz-wedlug-cbos-platforma-wyprzedza-pis-az-o-19-punktow-procentowych

    Tak że Twój drugi argument też trafiony za bardzo nie jest, bo wygląda na to, że idziesz śladami wroga.

  405. @404
    16 października o godz. 11:51

    „She never bothers with people that she hates, that’s why the lady is a tramp.”
    May it could be applied to you, 404 ?

    The Lady is a Tramp – Frank Sinatra

    I do really distinquish: trump and tramp. I wish Trump was a tramp 🙂

  406. @dandy
    16 października o godz. 14:58

    Argument, „oni też robili źle” nie jest żadnym argumentem. Chodzi o to żeby ktoś robił dobrze – czyli żeby nie „odzyskiwali” instytucji.

  407. Zetus, niemniej poszedłeś śladami wroga i to jest bardzo niepokojące…

  408. W ciągu ostatnich 25 lat aż sześć państw próbowało przerodzić się w potęgę nuklearną. Dwa z nich – Libia i RPA – zrezygnowały ze swoich planów. Kolejne dwa – Syria i Irak – zostały powstrzymane. Udało się to Pakistanowi i Korei Północnej, które zlekceważyły międzynarodowe ustalenia. Musimy zrobić wszystko, by Iran nie dołączył do ich szeregów. Dopóki Iran będzie przestrzegać porozumienia nuklearnego, pakt ten – choć daleki od ideału – pozostanie naszą największą nadzieją.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/zlo-konieczne-czyli-porozumienie-nuklearne-z-iranem/qhmb87e
    ===========

    Zapewne przez skromność, pan Ehud Barak, nie wymienił Izraela jako potęgi nuklearnej…..

    Parafrazując, gentlemani nie dyskutują o głowicach nuklearnych.
    Gentlemani je mają……
    Natomiast oficjalne przyjęcie do klubu, nie jest wymagane.

  409. @dandy
    16 października o godz. 15:12
    „..niemniej poszedłeś śladami wroga i to jest bardzo niepokojące…”
    Nie wiem o czym piszesz. Jakiego „wroga” ?

  410. zetus1
    16 października o godz. 15:28
    „Nie wiem o czym piszesz. Jakiego „wroga” ?”

    No, śladami pisowców. Kogóż by innego?

  411. Panie i Panowie!

    Nadprodukcja socjologów spowodowała lawinę płatnych badań sondażowych.

    Gdyby Krzysztof Kolumb nie oszukiwał kapitanów i refujących groty, to dziś mielony indyk byłby droższy niż niegdysiejsze bliny z kawiorem i stoliczną u Bliklego.

    Jeden z tej rodziny stwierdził, że fizyka zawsze przyciągała wariatów.
    A Leonardo da Vinci był szalaony.

    Amerykanie odpowiedzieli Antoniemu Macierewiczowi, że przyczyną były zaburzenia grawitacyjne wywołane gdzieś daleko. Putin wiedział od swoich o tym zjawisku, którego ślady wniknęły w głąb tutki. Ale PiS popierają normalni, a nie co przybyli do urny przejściem tunelowym przeskakując przez barierę potencjału. Po takim wstrząsie Adrianowi się poprzestawiało, Krasnodębskiemu też.

    Najnowszy członek krajowej gałęzi rodziny zaprosił kolegów na szaloną imprezę z okazji klepnięcia dziewiątego roku. Jeden z jego kolegów zapytał, czy tata gospoadrczyka popiera Skywalkera. Zaołano tatę i odpowiedź brzmiała, że tak.

    I gromadka nękała gospodarczyka pytaniem co on, czyli syn z tego ma.
    Ale syn jest jeszcze mało uświadomiony i uważa, że bociany rodzą się w stawie wraz z żabimi kijankami pod okrywą rzęsy.

    https://www.youtube.com/watch?v=K0afKSCi8qE

    Panuje tu ogromny chaos, który wyjaśniał niedawno Jan Pietrzak:
    gdyby mnie słuchano, to już dawno w Polsce było by dobrze.

    ***

    Ten bolący zapach róż i te schody kulą odbijające się w głowie …
    Dobry człowieku! – chlast pejczem …
    Namiestniku!

  412. @dandy
    16 października o godz. 15:32
    Mogę to tylko zinterpretować jako ironię 🙂

  413. wiesiek59
    16 października o godz. 15:16
    Wie wszystko, nawet czego nie wie.

  414. zetus1
    16 października o godz. 14:25
    Ponownie bredzi o normanych zydach oraz o zydach mowiacych prawde. Kwestia normanosci i prawdy nie ma nic wspolnego z religia i miejsce zamieszkania.

    Zetus jednak w swopim antysemickim zapale kontynuuje „dzielo” Mag=Magrud oraz pozostalych pzodownikow blogosfery.

  415. @Wiesiek59

    „Zapewne przez skromność, pan Ehud Barak, nie wymienił Izraela jako potęgi nuklearnej…..
    Parafrazując, gentlemani nie dyskutują o głowicach nuklearnych.”

    … czyli spec od upowszechniania neonazistowskich witryn i neonazistowskiej propagandy (ostatnio witryn „Intitute for Historical review” i „Nacjonalista.pl” po raz kolejny usiluje sie czepiac „Izraela”. Bardzo mu istnienie tego zlego i niedobrego „Izraela” najwyrazniej przeszkadza.

    Wyjasnijmy zatem na wstepie, jacy to „dzentelmeni” stanowia autorytety @Wieska59.

    @Wiesiek59
    „Co chcesz udowodnić dyskredytując autora opracowania HISTORYCZNEGO?”
    Wiesiowe autorytety:

    „Institute for Historical Review[edytuj]
    Institute for Historical Review (IHR) – założona w 1978 w Kalifornii, organizacja propagująca negacjonizm. IHR jest jednym z wiodących ośrodków negacjonistycznych na świecie. Po zlikwidowaniu w 2002 wydawanego przez organizację pisma Journal of Historical Review IHR publikuje swoje materiały w internecie.

    1978 IHR ogłosił 50.000 USD nagrody dla każdego, kto jest w stanie udowodnić fakt istnienia nazistowskich komór gazowych i zagłady Żydów. Pozwany w 1980 przez Mela Melmersteina, IHR przegrał z nim w 1985 głośny proces i został zmuszony do wypłacenia mu nagrody.

    W roku 1984 wybuch zniszczył budynek Instytutu oraz jej księgozbiór[1].
    Z Institute for Historical Review współpracowali m.in. David Irving, Robert Faurisson, Ernst Zündel, Fred Leuchter, Arthur Butz, i Ahmed Rami.”
    Mark Weber
    David Irving (siedzial w pierdlu za klamstwo oswiecimskie)
    Ernst Zündel (siedzial w pierdlu za klamstwo oswiecimskie i antysemicka propagande)

    Ahmed Rami. (siedzial w pierdlu za antysemicka propagande)

    @Wiesiek59 – Piekny Umysl – i jego druzyna – to zaiste prawdziwa ozdoba tego bloga.

    Kropka nad „i”.

  416. Radzilow
    16 października o godz. 16:51

    Cóż spec od promowania syjonizmu i „holocaust industry” może wiedzieć o historii stosunków pomiędzy społecznością żydowską a innymi nacjami europejskimi?
    Poza głośnym ujadaniem, niewiele.
    Michę dostał?
    Do budy……

    Ten jednostronny jazgot jest męczący.
    I niewiele wnosi.

  417. … Przecież autorem jest Żyd polskiego pochodzenia – więc chyba powinieneś podzielać jego poglądy…

    Pisze Z e t u s do interlokutora. Popelnia przy tym dwa bledy…..

    Przyklad odpowiedzi do Zetusa:

    …Przeciez autorem jest katolik polskiego pochodzenia (Macierewicz np.) – wiec chyba powinienes podzielac jego poglady…

    Antysemityzm Zetusa jest prawdopodobnie mniej szkodliwy, ze wzgledu na mala czestotliwosc „wubuchow” niz jego indolencja intelektualna. Zetus nie wie po prostu co pisze, a szkoda.

  418. zetus1
    16 października o godz. 14:25
    Antysemityzm Zetusa jest czescia jego mowy i jezyka.

  419. wiesiek59
    16 października o godz. 16:58
    wszystkowiedzacy nie wie, ze sam industrializuje wlasny antysemityzm lub po prostu brak samodzielnego myslenia. Potem sie zdziwi, ze pruzemysl sprzedano za grosze. Wieska wywody sa bezcenne, bo darmowe.

  420. Zetus…..

    Pomidor

  421. @ zetus1, @mag

    „Sorry Radziu, ale to klęska. ”

    Coz – nie kazdy moze odnosic takie spektakularne zwyciestwa jak ta twoja nacja podczas slynnej operacji pod Zaleszczykami.

    „chyba powinieneś podzielać jego poglądy”

    Feliks Dzierzynski to Polak polskiego pochodzenia. @Zetus powinien chyba podzielac jego poglady.

    Julian Marchlewski to Polak polskiego pochodzenia. @Zetus powinien chyba podzielac jego poglady.

    Bach-Zelewski to przynajmniej z pochodzenia Polak. Nie wiem, w jakim zakresie @Zetus powinien podzielac jego poglady.

    „Przecież, garstka Żydów prowokuje swoimi działaniami takie sytuacje, przez które reszta Żydów cierpi. ”

    Chyba sie @Zetusowi i jego druzynie pomerdala rzeczywistosc z marzeniami.

    Cierpialy te zydowskie dzieciaki, ktore rodacy @zetusa zywcem wrzucali do huczacego ognia podczas pogromow w Radzilowie czy w Jedwabnem.

    Cierpialy te zydowskie dziewczyny, ktore byly publicznie i zbiorowo gwalcone przez rodakow @zetusa, nim jednej urznieto glowe i zagrano w noge, a inne pozabijano.

    To bylo kiedys, dawno. Dzis jakos nikt specjalnie nie cierpi, piecdziesiat lat minelo, odkad wyzwolono Jerozolime i Golan, poziom zycia jak we Francji, mieszkancow-Zydow ponad trzy razy tyle, co bylo w przededniu Wojny Szesciodniowej. Ci, co nas nie lubia, zapluwaja sie z wariackiej, ludobojczej nienawisci. Ale na gadaniu sie cala zabawa konczy.

    Bezzebna ta nienawisc. Bezzebna jak co bardziej wyszczekane Piekne Umysly plci nadobnej (ze nie wskaze palcem). Sztuczna szczeka ciezko kogos ugryzc.

    A do tematu jeszcze powroce, bo ciekawy.

  422. @Saldo mortale

    ” Potem sie zdziwi, ze pruzemysl sprzedano za grosze. ”

    Raczej zarznieto. Polska mogla byc liczacym sie producentem samolotow szkolnych, „Orlik” to byl nienajgorszy projekt.

    Ale nie mozna bylo dopuscic do zawarcia umowy ze zlymi i niedobrymi syjonistami. Przeciez „ukrzyzowali pana Jezusa” i w ogole. Lepiej bylo projekt i cala infastrukture zarznac.

  423. @Wiesiek59

    „Cóż spec od promowania syjonizmu i „holocaust industry””

    @Wiesiek59 mowi jezykiem klamcow oswiecimskich.

    A okreslenie „holocaust industry” doskonale pasuje do Polakow, ktorzy sie dorobili na „mieniu pozydowskim”, na Zagladzie i na pogromach. Ich progenitura panoszy sie w pozydowskich domach, sadza zady na podydowskich meblach, babsztyle nosza na paluchach pozydowskie zloto.

    I dziwnym trafem jakos nie stala sie przez to ta judenrein @Wieskowa ojczyzna druga Szwajcaria. Rodacy @Wieska59 emigruja za kawlakiem chleba juz nawet do Czech. Jak nie ma „mienia” do rabo.. sorry, do _przejmowania_, to wyzywic sie nie ma jak. I trzeba zapitalac chocby do grubo bogatszych Czech. Dla chleba, panie, dla chleba.

    A dokopac za bardzo nie ma komu.

  424. @Saldo mortale

    „Antysemityzm Zetusa jest prawdopodobnie mniej szkodliw”

    To dotyczy ich wszystkich, zusammen do kupy. A co ini dzisiaj moga, oprocz darcia gardziolek?

    Moga .. no, nie chce byc wulgarny. Powiem tylko, ze n sam czubek.

  425. Saldo mortale
    16 października o godz. 17:03

    Chłopie złoty….
    Dlaczego mają mnie obchodzić jacyś Semici?
    Albo Syjoniści?
    Z punktu widzenia historii globu są mało znaczącą grupą, choć mieli i mają ponadprzeciętny wkład w rozwój europejskiego komponentu cywilizacyjnego.

    Zachowaj może swoją paranoję, czy szowinizm, dla podobnych sobie.
    Twoje obsesje nie są moimi.
    Zatroszcz się może o kierunek jaki reprezentują kolejni przywódcy Izraela. Czy aby nie prowadzący do przepaści tamtejsze społeczeństwo.

  426. @Wiesiek59

    … klamie glupio i nieudolnie:

    „hłopie złoty….
    Dlaczego mają mnie obchodzić jacyś Semici?
    Albo Syjoniści?”

    Chyba go jednak „obchodza”, bo na ich temat zabeira glos tak czesto i tak donosnie, jakby mu ktos na c.. na klejnoty rodowe nastapil.

    @Wiesiek59 w swoim zapedzie, aby gromic „syjonistow” cytuje czesto i gesto neonazistowskie portale (ostatnio (ostatnio witryny „Intitute for Historical review” i „Nacjonalista.pl” po raz kolejny usiluje sie czepiac „Izraela”. Bardzo mu istnienie tego zlego i niedobrego „Izraela” najwyrazniej przeszkadza.

    Wyjasnijmy zatem na wstepie, jacy to dzentelmeni stanowia autorytety @Wieska59.
    @Wiesiek59

    „Co chcesz udowodnić dyskredytując autora opracowania HISTORYCZNEGO?”

    Wiesiowe autorytety:

    „Institute for Historical Review[edytuj]

    Institute for Historical Review (IHR) – założona w 1978 w Kalifornii, organizacja propagująca negacjonizm. IHR jest jednym z wiodących ośrodków negacjonistycznych na świecie. Po zlikwidowaniu w 2002 wydawanego przez organizację pisma Journal of Historical Review IHR publikuje swoje materiały w internecie.

    1978 IHR ogłosił 50.000 USD nagrody dla każdego, kto jest w stanie udowodnić fakt istnienia nazistowskich komór gazowych i zagłady Żydów. Pozwany w 1980 przez Mela Melmersteina, IHR przegrał z nim w 1985 głośny proces i został zmuszony do wypłacenia mu nagrody.

    W roku 1984 wybuch zniszczył budynek Instytutu oraz jej księgozbiór[1].
    Z Institute for Historical Review współpracowali m.in. David Irving, Robert Faurisson, Ernst Zündel, Fred Leuchter, Arthur Butz, i Ahmed Rami.”

    Mark Weber
    David Irving (siedzial w pierdlu za klamstwo oswiecimskie)
    Ernst Zündel (siedzial w pierdlu za klamstwo oswiecimskie i antysemicka propagande)

    Ahmed Rami. (siedzial w pierdlu za antysemicka propagande)

    @Wiesiek59 – Piekny Umysl – i jego druzyna – to zaiste prawdziwa ozdoba tego bloga.

    Kropka nad „i”.

  427. @Wiesiek59

    ” Czy aby nie prowadzący do przepaści tamtejsze społeczeństwo.”

    Nie kazdy moze prowadzic swoje spoleczenstwo do takich swietlanych zwyciestw, jak wlasciciele IIRP („Polska jest mocarstwem”), z tym Smiglym-Zajacem czy jak mu tam bylo na czele.

    A Wieski, Grzeski i Maryski strasza tak dlugo, jak ja po swiecie chodze. Juz ten znakomity rodak @Wieska59, „towarzysz Wieslaw” straszyl. Nie wspominajac o „przywodcach Zwiazku radzieckiego” czy generale de gaulle.

    Piecdziesiat lat minelo jak jeden dzien…

  428. @mag, @zetus, @MR

    Nie mozecie tego wspanialego projektu Wisla rozwijaz w ramach wspolpracy z Plastelina? Albo z Iranem? Chyba nieladnie kupowac rakeity od zlych i niedobrych syjonistow, ktorzy „ukrzyzowali Pana Jezusa” i w ogole sie zle zachowuja?

    Chyba powinniscie wytlumaczyc waszemu Panu Ministrowi Obrony, ze postepuje nie tak, jak trzeba:

    „Jak poinformował minister obrony Antoni Macierewicz, zgodnie z założeniami Letter of Request Polska … Najprawdopodobniej główna cześć tego wolumenu związana będzie z rezygnacją Polski ze starszego typu „tańszych pocisków” GEM-T i produkcja w kraju rakiet SkyCeptor. … Koncern Raytheon zaproponował Polsce produkcję i rozwój pocisków rakietowych SkyCeptor, które stanowią jeden z wariantów rakiety Stunner stosowanej w izraelskim systemie „Proca Dawida”. Stunner został wprowadzony do seryjnej produkcji przez koncern Rafael w ubiegłym roku. ”

    Doradzam wspolprace z Plastelina oraz pakt o Pomocy i Wspolpracy Wzajemnej z Iranem.

  429. Przy sobotniej kawie w ogrodzie, w miękkim, wyblakłym na fioletowo szlafroku, w kieszeni którego pocierając 50peso pochylam się nad sprawami Irokezów; otóż komisje sejmowe rozpatrują przeróżne sprawy. Jednak to czym różni się Amber Gold od vat był łaskaw przybliżyć nam już Katon:

    Fures privatorum furtorum in nervo atque in compedibus aetatem agunt, fures publici in auro atque in purpura
    „Złodzieje dobra prywatnego żywot spędzają w kajdanach, złodzieje dobra publicznego – w złocie i purpurze”.
    =========

    Niezła sentencja…..

  430. Endlösung w kwestii sąsiedzkich stosunków pomiędzy Teutonami i Lachami wyglądać zatem może tak, że wzajemnie będziemy się kąsać po kostkach powoli sobie biologicznie wymierając. Bo ani jedni drugich ani drudzy pierwszych do końca wyrżnąć rady nie dadzą, różnica potencjałów jest zbyt mała.

    I dobrze jest tak jak jest, to nasz płot i nasze sztachety. Ale jak nas obcy z naszej Europy pogonią, to nasz „dead man switch” uczyni ją pustynią pykającą sobie regularnie w odczytach czujników Geigera.

    Bo może i osranym, ale to naszym osranym do wierzchu być musi. Dlatego jest to happy end: albo my (wraz z nielubianymi sąsiadami),
    albo „żeby nic nie było”, tak jak naucza Kononowicz.
    https://zarobmy.se/wpis/die-endlosung/
    ===========

    Dla odprężenia, polecam bardzo ładny esej.
    Perspektywy uchwycone diabolicznie….

  431. wiesiu, laotse jest w tym punkcie (złodziejstwo) bardziej konkretny:
    ukradnij sito – jesteś bandytą;
    zawłaszcz państwo – wybaczą tobie to draństwo;

  432. A teraz stępa posłuchajmy co się wydobywa z głowy, która dawno nie była strzyżona i swędzi.

    https://www.youtube.com/watch?v=qv1bla0EHQY

  433. folwarkPn

    „Austryjakom wybrano nowego Macrona.”

    Tak, dziennikarzom młody wiek przyszłego kanclerza Austrii Kurtza spadł jak z nieba, bo pozwala ominąć przykry temat politycznych przyczyn i skutków tych wyborów. Tak wieć powyborcze refleksje nad wyborami w Austri, podobnie jak w przypadku Macrona, utrzymane są w nastroju starej pieśni masowej „To idzie młodość, młodość, młodość, I śpiewa chórem piosenką jak wiatr, I spadnie jak burza, Jak w maju ulewa, Po której odradza się świat.”
    Tylko Deutsche Welle wymownie milczy.
    No ale młody okazał się bystry, odbił w kampanii ostro na prawo podbierając postfaszystom z Wolnościowej Partii Austri trochę elektoratu i dzieki temu wygrał stwarzając równocześnie możliwość zawarcia z nimi koalicji. W efekcie Austrią będzie rządzić prawicowo-nacjonalistyczny duet facetów czerni – konserwatywno-liberalny kanclerz Kurtz i „narodowo-liberalny” wicekanclerz Strache, który w tak dziwaczny, nawiązujący do narodowego socjalizmu, sposób się ideowo identyfikuje.

    Ciekawy jest całkowity upadek austryjackich Zielonych, którzy nawet nie dostali się do parlamentu. A pomyśleć, że niecały rok temu ich przewodniczący Van der Bellen wygrał wybory prezydenckie. To zaskakujące zużycie, wypalenie polityczne, które nastąpiło w 10 miesięcy media też jakoś pomijają.

  434. Chudziny będące dopiero na dorobku z nią konkurować nie mają co!

    https://www.youtube.com/watch?v=r72WcCMsmLg

  435. A ja moją kochankę skłoniłem do śpiewu przy pustych talerzach!

    https://www.youtube.com/watch?v=Fhr7D56sbCs

  436. Pan Wojtek
    16 października o godz. 9:23

    „Tomasz Piątek na talerzu podał im wyjątkowo mocne argumenty (…)”.

    Zapewne nawet sam Piątek w to nie wierzy, nie posądzam go o czysty debilizm. Narkotyki w pierwszej kolejnosci nadgryzają wolę, później dopiero rozum. Zamówiono, zapłacono to i napisano. Pytanie tylko, zamówiono bezpośrednio, czy przez pośredników? Wdług kodeksu Boziewicza paszkwilanci nie mają zdolności honorowej, tyle o Piątku, dziś poniedziałek.

    „Pani red. Michalik z Superstacji była tu chlubnym wyjątkiem”.

    Ona już nie ma wyjścia, musi brać każdą robotę. Z tego powodu nie istnieje takie głupstwo, którego od niej nie usłyszysz.

  437. zetus1
    16 października o godz. 10:26

    „Kiedyś uważałem „500+” za ekstrawagancję i niebezpieczny precedens,
    A przecież mogłeś mi uwierzyć, że wcale to nie rozwali budżetu.
    ” … ale obecnie żadna partia nie kwestionuje tego programu”.

    I co teraz muszą robić? No muszą sobie zaprzeczać. W najbliższych wyborach pojawią się przy urnach ci, którzy w wyborach zwykle nie uczestniczyli i domyślasz się na kogo zagłosują?

  438. jobrave
    16 października o godz. 11:19
    „Zamach to dla Ciebie dogmat, a wiesz przecież, jak wygląda dyskusja z dogmatykam”.

    Też jesteś dogmatykiem, wersji oficjalnej, tyle że twój dogmatyzm jest sprzeczny z prawami fizyki, a mój nie. Dogmatyzmy stojące w sprzeczności z nauką bywają zabójcze. Dziś teoria powstania Wszechświata, znana jako Bing-Bang, jest powszechnie akceptowana, ale zanim to nastąpiło miała liczne szergi dogmatycznych przeciwników, zanadto przypominała im biblijny przekaz stworzenia, więc musiała być oczywiście fałszywa. 🙂

  439. Saldo mortale
    16 października o godz. 11:37

    „Azyl nie jest nagroda, nawet w sensie figuratywnym. Azyl jest wpisany w Konstytucje Niemiecka”.

    Czemu czołobitnie piszesz „konstytucja” z dużej litery? Bo niemiecka? 🙂 Azyl polityczny dla krajów UE wynika z uregulowań wspólnotowych (konwencja Dublińska). Otrzymuje się go w pierwszym bezpiecznym kraju. Dla Turcji jest to Grecja lub Bułgaria przy podoży lądowej, lub port lotniczy, przy podróży samolotowej np. do Niemiec (gdzie zwiali wszyscy puczyści). Ale tu pojawiają się wątpliwości, bo jeśli generałowie tureccy uciekali samolotem ejsowym do Niemiec to na pewno po odprawie bezpieczeństwa na lotnisku w Stambule lub Ankarze. Chyba że podali się za terrorystów lub byli to wyłącznie generałowie lotnictwa i jak Rudolf Hess uciekali Messerschmittem, no w tym przypadku F-16. 🙂

    Zabawna jesteś SM, ale całe szczeście, że o tym o tym wiesz.

  440. 404
    16 października o godz. 7:07

    „Jeszcze słówko o aktualnym strajku głodowym. Chyba bardziej mnie wkurza niż cokolwiek innego. Z jednej strony patos głodowania, z drugiej brak odwagi na mówienie jak naprawdę jest. Używanie sloganów, że niby w trosce o pacjentów itd. Tymi pacjentami to nie powinni sobie g..y wycierać. Jedno jest pewne, że troska o własną kieszeń jest jedyną sprawą, o którą tutaj chodzi”.

    Znalzałem coś takiego w sieci:
    „A teraz łakomy kąsek z krótkiej strajkowej historii. Jeszcze w czwartek strajkujący lekarze krytycznie wyrazili się o wyjazdowej sesji sejmowej komisji zdrowia, która zjechała do nich na obrady i rozmowy. Dlaczego? Bo rzekomo nie chcieli upolitycznienia konfliktu. Ale oto już w piątek tych samych apolitycznych młodych rezydentów odwiedził prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Maciej Hamankiewicz, z zawodu internista, który oskarżył rząd o obłudę, zastrzegając zarazem, że sam nie bierze udziału w politycznych hucpach. I zapewne na dówód tego poinformował, że zwrócił się do 31 międzynarodowych organizacji z 31 zaprzyjaźnionych krajów, aby te ( uwaga, uwaga! ) wywarły presję na polski rząd, by ten zechciał rozmawiać ze strajkującymi. Przy czym, jak podkreślił, nie chodzi o żadną politykę, tylko polskich pacjentów. Mówiąc wprost, ten załgany typ nie tylko upolitycznił konflikt, co protestujący łatwo zaaprobowali, ale na dodatek, wzorem totalnej opozycji, umiędzynarodowił go. No i oczywiście znów ładnie przybrał walkę o prywatę w ochronę zdrowia polskich pacjentów, czyli w dobro publiczne. Hm, mam powody zastanawiać się, czy prezentowana przez Macieja Hamankiewicza etyka nie jest dostateczną przeszkodą w dalszym wykonywaniu przez sprytnego typka tego odpowiedzialnego, przybranego nimbem szlachetnej misji zawodu”.
    https://www.salon24.pl/u/ggozdawa/815843,o-lekarzach-inaczej,2

  441. Krążyły fałszywe opinie że Trump jest marionetką Putina. W rzeczywistości Trump jest marionetką ale w rękach Natenyachu. http://www.informationclearinghouse.info/48027.htm
    Potężne lobby żydowskie w Waszyngtonie właściwie kształtuje politykę amerykańską, prowokując wojny, zamachy stanu i inne zbrodnie. Aby było weselej czyni to za amerykańskie pieniądze przekazywane Izraelowi w ramach corocznej pomocy. I w ten sposób bandyckie koło się zamyka.

  442. 404

    „A jak Mauro Rossi definiuje człowieka?
    Co to znaczy byt zniuansowany, czy bycie zniuansowanym”?

    Zawsze najbardziej do mnie przemawiała definicja neokantysty (…) Według niego człowieka charakteryzuje: mit, religia, sztuka i nauka. Wyłożył to w znanej książce „Esej o człowieku”.

    Wykropkowane nazwisko tego neokantysty, (znakomitość szkoły marburskiej) urodzonego w we Wrocoławiu (zmarł w 1945 roku) można oczywiście znaleźć w sieci. Moderacja najwyraźniej nie lubi tego nazwiska i wis blokuje. Marksa puszcza.

    (do nieznanej moderatorki, jeśli to istonie kobieta: „Czy pani puszcza się ta podoba”?) 🙂

  443. Ten z rozdwojona broda to nasz blogowy Radzio,czy takie cos mozna
    traktowac powaznie ? odrazu widac ze to idiot.

    https://www.youtube.com/watch?v=_5AUy9vTGpQ

  444. Mauro Rossi do 404

    „Zawsze najbardziej do mnie przemawiała definicja neokantysty…”

    Pozwolę sobie zwrocić uwagę, że powołując się w polemice z ideologią polityczną „Multi-kulti” na Ernesta Cassirera nie rozgraniczasz ideologii od filozofii. A to są dwie różne sprawy.
    Filozofia bowiem stanowi próbę przedstawienia rzeczywistości taką, jaką się ona jawi jako przedmiot poznania teoretycznego.
    Natomiast ideologia polityczna przedstawia i ocenia rzeczywistość w interesie politycznym grup społecznych.

    Nie rozgraniczając filozofii od ideologii politycznej brniesz w maliny podobnie jak autor nocnych komentazry określający się jako „wyznawca „Multi-kulti”. On na odmianę nie rozgraniczał światopogladu od ideologii politycznej dzieląc się osobistymi refleksjami na ten temat. No i dociskany o interes polityczny bez którego przecież ideologii nie ma, odparł, że o interesie pisał nie będzie, bo nie chce rozdrapywać traum pokomunistycznych.

    Na podstawie tych przykładów muszę stwierdzić, że tocząca się od lat dyskusja o ideologii „Multi-kulti” jest dyskusją o niczym skoro zarówno jej „wyznawcy” jak i przeciwnicy nie potrafią czy nie chcą powiedzieć o co im właściwie chodzi.

  445. >> Mauro Rossi
    16 października o godz. 20:51

    Pan Wojtek
    16 października o godz. 9:23

    „Tomasz Piątek na talerzu podał im wyjątkowo mocne argumenty (…)”.

    Zapewne nawet sam Piątek w to nie wierzy, nie posądzam go o czysty debilizm. Zamówiono, zapłacono to i napisano. Pytanie tylko, zamówiono bezpośrednio, czy przez pośredników? Wdług kodeksu Boziewicza paszkwilanci nie mają zdolności honorowej, tyle o Piątku, dziś poniedziałek.

    „Pani red. Michalik z Superstacji była tu chlubnym wyjątkiem”.

    Ona już nie ma wyjścia, musi brać każdą robotę. Z tego powodu nie istnieje takie głupstwo, którego od niej nie usłyszysz. <<

    ===================
    Ło maj gocie, sam w to nie wierzę, ale chyba zgadzam się tu z Mauro Rossim, a w szczególnosci z tym zdaniem: "Narkotyki w pierwszej kolejnosci nadgryzają wolę, później dopiero rozum."
    Oj tak tak, widać to, chociażby po moim byłym kumplu, który pełni obecnie funkcję marszałka Sejmu, czyli formalnie jest drugą osobą w państwie (sic) oraz po moim byłym znajomym, który jest wicemarszałkiem (też sic). Nb. smieszno i straszno.

    Co do samej książki Piątka, jest ona tyle warta, co pisowskie wypociny Kani, Sumlińskiego, Gadowskiego, Targalskiego i Gargas, z tą różnicą Piątek,w przeciwieństwie do w/w nie posunął się od oszczerstw, ale – generalnie – słabe to bardzo, konkretów tam niewiele, a te które tam są były dość znane, choć może nie powszechnie.

    Co do pani Michalik, zgadzam się bez zastrzeżeń – nie mam zaufania do ludzi, którzy w ciągu sekundy potrafią zmienić swój światopogląd od 180 stopni. Nie żebym potępiał zmiany poglądów, czy nie dopuszczał możliwości nagłego olśnienia nawet, ale w przypadku pani Elizy główną przyczyną takich zmian, jest parcie na szkło. No i te plagiaty, podobnie zresztą jak u Sumlińskiego. Ohyda!

  446. Mauro Rossi
    16 października o godz. 21:02
    jobrave
    16 października o godz. 11:19
    „Zamach to dla Ciebie dogmat, a wiesz przecież, jak wygląda dyskusja z dogmatykam”.
    Też jesteś dogmatykiem, wersji oficjalnej, tyle że twój dogmatyzm jest sprzeczny z prawami fizyki, a mój nie.

    Mój komentarz
    Rossi z wielkim zacięciem, naśladując swoich starszych – naukowców smoleńskich, peroruje na EP, że katastrofa smoleńska nie mogła zaistnieć, ponieważ byłaby niezgodna z prawami fizyki, co wyliczył na wieloprocesorowym najnowszej genertacji komputerze wraz ze swoim studentem prof. Binienda i co było punktem wyjścia, pierwszym i fundamentalnym dowodem na to, że komisja MAK kłamała, generalnie Rosjanie kłamali, komisja Millera kłamała oraz generalnie cały rząd Tuska kłamał w sprawie katastrofy smoleńskiej.

    To był sukces, przełom, otworzył drogę do nawrócenia jeszcze liczniejszych. Naukowcy smoleńscy zmierzyli się z najwyższym prawem Jarosława Ka – skoro ktoś ma pieniądze, to skądś je ma, wyprowadzili z niego prawo pochodne – skoro polski samolot się rozbija nie wiadomo dlaczego przed lotniskiem, to komuś zależało na tym, by nie było wiadomo dlaczego. Stosując to prawo naukowcy smoleńscy w żmudnym i naukowo ścisłym postępowaniu wykazali, że nie było tak jak było – nie było katastrofy, był wielowybuchowy termobaryczny zamach. Naukowcy smoleńscy pokazali, że z nauką smoleńską każda prawda niePiSowska przegra, ponieważ takie są prawa fizyki, takie jest prawo Jarosława Ka.

    Bredząc tak bez końca Rossi wpędza siebie w obsesję, uzyskuje mistyczną łączność z zespołem Macierewicza, staje się posłańcem prawdy smoleńskiej, głosicielem dobrej nowiny uprawianej przez wielebnych Biniendę i Nowaczyka (heretyk Berczyński został w porę rozpoznany i skazany na wygnanie), sługą prawa smoleńskiego, krzewicielem praw Jarosława Ka, które są częścią praw fizyki.

    Wielowybuchowy zamach na prezydenta IVRP w Smoleńsku zaistniał, bo był zgodny z naukowo i śledczo potwierdzonymi dowodami, jak np. zdjęcie na którym Tusk z Putinem omawiają koncepcję zamachu w Sopocie na molo.
    Tak mówią prawa Jarosława Ka, które są równie zasadne, mocne i powszechnie uznawane jak prawa fizyki.
    Pzdr, TJ

  447. jobrave
    16 października, g. 22:16
    Co do rewelacji dziennikarza śledczego Piątka, nie wiem czy masz rację (że nie takie to rewelacje), bo przeleciałam, nie doczytałam. Nie mam predyspozycji na tropiciela spisków.
    Ufam jednak znajomym „macherom” w tej dziedzinie, że jednak zdecydowanie jest coś na rzeczy.
    A co do pani Elizy, to polecam Chopina. Zwłaszcza na dobranoc.
    https://www.youtube.com/watch?v=Ars6xnNKpYk

  448. Teraz to już pełna konfuzja. Pojawiły się teksty, których nijak nie rozbieriosz.
    Bo np. ku mojemu zdziwieniu Jobravo okazał się dogmatykiem, chociaż nie bardzo wiem, czy to dotyczy jego światopoglądu, idei politycznych, czy kwestii bardziej mizernych, jak prywatne na ten przykład.
    Osobą niedogmatyczną jednak jest teraz Mauro Rossi, a człowieka zniuansowanego ma charakteryzować mit, religia, sztuka i nauka. A tu się zaczyna kłopot jeszcze większy. Weźmy mit. Gdzie on się ma do dogmatyzmu, czy niedogmatyzmu?
    BTW, czy mit w polskim rozumieniu nie należy troszkę kojarzyć z zabobonem?
    W końcu to niechrześcijańscy Grecy te mity wymyślali. Nawet w nich nie wiadomo jak to się ma do dogmy, czy jej przeciwieństwa.
    Religia, wiadomo, każdy wie lepiej kto zostanie zbawiony, a kto nie.
    Sztuka. Tutaj pewnie na esej byłoby za dużo, więc sobie podaruję.
    Łączyć to zapewne ma NAUKA. Ale gdzie jej tam do dogmatu. Chociaż, autor w innym miejscu twierdzi, że ona (ta nauka) to też dogmat. Zastanawiam się jedynie, czy to było o dzisiejszych czasach, czy mitologiczych.
    Pozdrawiam serdecznie wszystkich co na ten temat mają jakąś opinię. Tych, co nie mają też pozdrawiam. O, nie zapominam oczywiście o skonfundowanych. Tych najbardziej pozdrawiam, jakoże nabliźsi są mojemu sercu.

  449. No brawo, jobrawe@
    Ty też jesteś chlubnym wyjątkiem, bo pamiętasz, kim była i co robiła Eliza Michalik, zanim zaczęła być pierwszą divą superstacji (nota bene oglądalność na poziomie 1 procenta). Większość tu obecnych Szanownych rozkosznie udaje głupich i pozostając w uwielbieniu dla bojowej Elizy zapomina, jakie poglądy publicznie głosiła 10 lat temu i dlaczego została zdyskwalifikowana jako dziennikarka.
    Co do Piątka: jeśli ktoś uważa go za dziennikarza – to sam wystawia sobie świadectwo własnej inteligencji.
    To samo, co przyznaję z niejakim wstydem, dotyczy Doroty Kani.
    Jeszcze trochę, a zaczniemy rozmawiać (niektórzy) jak ludzie.

  450. Strajki lekarzy to woda na młyn określonych kół z Brukseli popieranych przez syjonistów, za którymi stoi największy wróg Polski -Soros. Maczają w tym również swe -brunatne od polskiej krwi – palc odwetowcy z Berlina spod znaku Hupki, Czai i Steinbach. Antypolska manifestacja lekarzy- rezydentów inspirowana jest przez sprzedajnych politykierów spod znaku PO i zaplutych reakcjonistów z KOD realizujących interesy obcych, wrogich Polsce mocarstw.

  451. No i proszę: czterystkazorocztery już zdezorientowana:
    no bo jak dyskredytować kogoś, kto jest „nasz”?
    Naszych biją, larum grają!
    Mentalność siostrzenicy (bratanicy?) i córuni wojażystów do Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich.
    No bo tam się przecież jeździło po to, by się nauczyć, jak smakuje demokracja? By dziś ją smakować w wydaniu Juesej i pouczać tubylców, że pieką w tej Polsce zakalec?

  452. Żona zorganizowała pranie, więc odwiedziłem listy ateistów i tam przeleciałem traktat o pralce. Gdy słońce odmówiło dalszego grzania naszego balkonu, to żona zdjęła z linków pranie rozstawiła skorowiesło na podobę suszarki. I zawiesło w spokoju.

  453. @ Mauro Rossi
    „Czy pani puszcza się ta podoba”?

    Czy to zakamuflowana propozycja? …. bo potem jest happy face..
    Znowu konfuzja.
    Co za dzień!

  454. @ quentin t.
    16 października o godz. 23:05

    O no, no. Polski zakalec to ja bardzo lubieć.
    Tu nie ma żadnej dezorientacji.
    Co Cesarzowi to cesarskie. A prawda się należy.
    Pozdrawiam

  455. @404
    Na szczęście są jeszcze osoby, które się konfudują, co stwarza podstawę dla najtrudniejszej nawet repliki, gdy o dialog chodzi. Jeśli chodzi.
    Bo raczej idzie o przewrzaskiwanie się, „ja panu/pani nie przerywałem/am znane aż do obrzydzenia z „debat” w telewizorze.
    Obejrzałam dziś na kanale Ale Kino znakomity film „Iris” na motywach biografii wybitnej brytyjskiej pisarki Iris Murdoch zmarłej w 1999 na alzhelmera. Film (z wielkimi rolami m.in. Dench i Broadbent) o tym, jak niezwykle ważne w naszym życiu są słowa, doskonale precyzyjne posługiwanie się nimi i jak wielką tragedią jest ten dar bezpowrotnie utracić.
    I tak sobie myślę, jak czasem bezkarnie szasta się słowami na tym blogu, używając ich bezmyślnie albo w złej wierze.
    Chciałoby się powiedzieć, zastanów się dwa razy, zanim coś napiszesz.
    Pozdrawiam
    P.S. Przy okazji
    @Bar Norte
    Odezwij się „w temacie” filmów. Kiedyś polecaliśmy sobie co ciekawsze.

  456. @mag

    „Ufam jednak znajomym „macherom” w tej dziedzinie, że jednak zdecydowanie jest coś na rzeczy.
    A co do pani Elizy, to polecam Chopina. Zwłaszcza na dobranoc.”

    Piekny Umysle, to was teraz w szkolach ucza, ze „dla Elizy” skomponowal Szopen? Jakos nie sadze. Bardziej sklaniam sie ku opinii, ze to juz towja wlasna, radosna tworczosc. Szopen jako tworca utworu „dla Elizy”. Jeszcze dzis ten utwor nienajgorzej zagram, bo jest piekny – ale latwy. Piekny i latwy- Kombinacja tych przymiotnikow budzi we mnie skjarzenia – ale w koncu nie otym byc mialo.

    „Dla Elizy” jako zywo nie ma wiele wspolnego z Szopenem. Zauwazylem, Piekny Umysle, ze potrafisz nawet lufzka mowa sie wypowiadac. Moze i mialas cos wspolnego z dziennikarstwem? Z drugiej strony – za Koszmarnych Czasow Komuny dziennikarzom stawiano jakie-takie wymogi merytoryczne. Osoby, ktore „Dla Elizy” utozsamialy z wielkim Fryderykiem, raczej sie na Studium Dziennikarskie nie lapaly. No chyba, ze mialy calkiem inne zalety. Iles dziesiatkow alte temu moglas takowe posiadac i ktos, kto rzeczone zalety zweryfikowal – dopuscil ciebie do tego STudium.

    Dobra, starczy. Chyba sie wyloguje i jeszcze raz zagram sobie „Dla Elizy”. A ty pozostan w przekonaniu, ze to kompozycja wielkiego Fryderyka.

  457. Nie będąc „wyznawcą Multi-Kulti” bicie piany wokół „ideologii” tak nazwanej mnie nie wznieca. Jestem jedynie obserwatorem polityki rządowej, tzn. zapoczątkowanej w latach 1970. (zw. „a Just Society”), ujętej w konstytucji („Canadian Charter of Rights and Freedoms”) i nieprzerwanie realizowanej przez kolejne rządy przeciwnych sobie partii. I widzę efekty. Wielokulturowość jest możliwa, funkcjonuje i jest skuteczna. Żadne dywagowane dzielenie włosa na czworo i liczenie diabłów na łebku szpilki mnie nie przekona, że jest inaczej. W tym przypadku obserwacja rzeczywistej rzeczywistości ma moc poznawczą i staje się ostatecznym kryterium prawdy.

    Jeden wątek mogę wrzucić, tj. interesów grupowych i indywidualnych. Z jednej strony jest interes kraju „otoczonego” od południa przez kraj 10-krotnie większy, zamożniejszy i całkiem przedsiębiorczy, wręcz agresywny w ostatnich miesiącach (możliwość eliminacji NAFTA), hegemon militarny i polityczny tego świata. Ten kraj musi prowadzić taką politykę imigracyjną, która pozyska najlepszy ludzki kapitał ze wszystkich możliwych kierunków i zakątków i przyjmie unikając konfliktów na bazie różnic kulturowych, religijnych, światopoglądowych i wszelkich innych nie mających związku z „interesem”, zupełnie nie ugruntowanych racjonalnie, po prostu odziedziczonych po przodkach w Indii, Chinach, Polsce, Afganistanie, Gujanie, Filipinach, Rumunii, itd. Ten kraj tradycje i od lat przyjmuje imigrantów.

    Np. w latach 1928-71, z wyłączeniem lat wojennych, czyli przez niespełna 40 lat Pier 21 w Halifax przyjął grubo ponad milion imigrantów przybywających na statkach, głównie z Europy.
    https://en.wikipedia.org/wiki/Pier_21

    W roku 1985 Kanada liczyła 25 milionów mieszkańców, wkrótce prześcignie Polskę. Oczywiście imigracja jest koniecznością. Polityka imigracyjna uwzględnia interes całego kraju. Rok w rok tą drogą przybywa ok. 1 procent ludności kraju. Imigracja pociągać musi skuteczny multikulturalizm.

    Z drugiej strony jest interes imigrantów. Wyraża się on w indywidualnej, czy rodzinnej decyzji o poprawie warunków życia, pracy, praw i wolności. Wychowywania dzieci i własnej edukacji. Robienia kariery. W wielomilionowym Toronto (w zależności od tego jak się zakreśli jego granicy), od 3 do 7 mln ludzi, ponad połowa z nich urodziła się poza granicami kraju. Jak tak skomponowana, różnorodna, niejednolita kulturowo, religijnie, rasowo, językowo społeczność, rozwarstwiona ekonomicznie, może funkcjonować, prosperować, rozwijać się? Bez sprawnej polityki wielokulturowości jest to po prostu niemożliwe. Krótko mówiąc i bez zbędnego patosu – wielokulturowość czyni społeczne cuda.

  458. @tejot

    „na wieloprocesorowym najnowszej genertacji komputerze ”

    Chyba procesory rdzennie polskie, katolickie i aryjskie?

    Bo te zle i niedobre z Hajfy, Piekny Umysle, to juz kiedys zmieszales z lajnem, Piekny Umysle. Wyjasniles, ze te wielordzeniowe procesory z Hajfy to lipa. Tylko taki _geszeft_. Taki _geszeft_, Piekny Umysle, zeby zapitolic _piniondze_.

    Popisales sie rzeczona opinia na blogu Kowalczyka. Od tej pory jakos cie zatkalo. Jakos nie chcesz wyjasnic, jakie to Narodowe, Polskie i Aryjzkie procesory posiadacie, co sa lepsze od tych zlych, neidobrych (bo to tylko taki _geszeft_) z Hajfy.

    No pochwal sie. W koncu macie Najlepszych Informatykow Na Swiecie. Co i raz wasza prasa o tym trabi.

  459. @mag

    „Obejrzałam dziś na kanale Ale Kino znakomity film”

    Piekny Umysle, zaniedbuje sie ten twoj kraj.

    „Wonder Woman” zabronione i zbojkotowane w Tunezji, w Algerii, w Kiwejcie, w Arabii Saudyjskiej. A w twoim pieknym kraju ani sladu bojkotu. Wraza, zla i niedobra odtworczyni roli glownej zarabia tantiemy – a ty nic? i twoj koles @zetus tez tak salbo sie stara?

    Bierzcie sie do roboty! Niech publicznosc w twoim pieknym kraju gapi sie na „Znieslawienie”, a nie na bezczelna Gal Gadot z Izra… sorry, z Dawno Zagrabionych Ziem Plasteliny.

    A dodatkowo – fajnie, ze publicznie sie obnosisz ze swoim, hm… poziomem wiedzy ogolnej. „Dla Elizy” jako utwor Szopena… To o tobie mowi wszystko.

  460. http://wyborcza.pl/7,160910,22508870,obywatele-szanujcie-swoich-ekonomistow.html

    Oto jak poplecznicy Sorosa/burżuje-wyzyskiwacze z WSJ mieszają w głowach ciemnego ludu/pracującego miast i wsi.

  461. Radziłku
    Mam taki poziom, jaki mam. Ale nigdy nie chciałabym zamienić się z tobą na głowę, w której dudni jak w pustej próżni. Tylko jakieś jedno echo uporczywe, chore tam „dolata”.

  462. @tejot @mag i cala zafajdana folksdojczeria kominowa. Poziom wiedzy ogolnej, z ktorom sie obnosicie do niegolonych goleni moich nie siega. Z Dawno Zagrabionych Ziem Plasteliny robicie sobie oenerowska stodole. Palicie w niej zydow, tych krotkich i tych z dlugimi goleniami jak leci. Ja was spuszczam i wasze aryjZkie i asyryjskie procesory. I zamknijcie ryjki, bo nie macie armat. Wrzucam was odrzuty ze studium dziennikarskiego i innej szkoly koszmarnego komunizmu i spuszczam. Pamietam wam jak mieszaliscie z lajnem procesory z Haify, bo tam kominowa oeneria z was fajda wszystkimi otworami i spuszczam was. Spuszczam was, rozumiecie, armat nie macie, tylko otworami fajdacie ten blog. I @zetus tez spuszczam, bo lufzka mowa do was nie trafia.

  463. mag

    „Kapitał ludzki” w reżyserii Paolo Virza – włoski dramat psychologiczny z przesłaniem politycznym sprzed 4 lat. Fabuła dość skomplikowana, narracja prowadzona z perspektywy kilku bohaterów, więc nie będę streszczał. Najogólniej ujmując jest o tym jak ostatnie polityczne 25 lecie strzaskało Włochy – nawet w aspekcie psychospołecznym. Dobry film, nawiązujący do najlepszych tradycji kina włoskiego.
    Wyobraź sobie, że telewizja publiczna ten film nocą puściła.

  464. @Mag
    Jeszcze jedna skonfundowana dołączyła. To cieszy. Co prawda, to ja już od pewnego czasu Cię podejrzewałam. Teraz obejrzę proponowaną Iris. Przedtem jednak znajdę rękawiczkę, bo mi jakoś ręka zmarzła.
    Cieplutko pozdrawiam

  465. niech jadą

    Dziękuję za ciekawy i przekonujący komentarz o wspieraniu wielokulturowości przez państwo kanadyjskie – od zarania imigranckie. Oczywiście z uwględnieniem politycznych interesów grupowych.

    Jak rozumiem komentarz odnosił się do „polityki rządowej zmierzającej do niwelacji napięć społecznych związanych z faktem wielokulturowości danej populacji” czyli do jednego z trzech znaczeń tego terminu. Inaczej mowiąc – chodzi o porządne państwo, które dzięki sprawnej demokracji umozliwiającej prowadzenie sensownej polityki gospodarczej i społecznej niweluje napięcia i konflikty społeczne – również przejawiające się w formach kulturowych.

    Tym niemniej sprawną, racjonalną i skuteczną politykę państwa trudno jest ujmować w kategoriach ideologicznych.

    Mnie ten ideologiczny kontekst znaczenia „Multi-kulti”, który jest przedmiotem ostrej walki politycznej w Europie czy USA najbardziej interesuje.
    Chodzi o to jakie interesy polityczne strony w/w konfliktu wyrażają. To jest dla mnie niejasne w świetle wypowiedzi stron tego konfliktu.

  466. @ Bar Norte
    17 października o godz. 0:47
    Ty chyba jesteś za mądry i wszystko chciałbyś wiedzieć, słyszeć i czuć. A ciekawość to nie tylko na manowce coponiektórych wyprowadziła, ale i na wizytę (oczywiście nieplanowaną) do Belzebuba.
    Wracając do pytania „jakie interesy polityczne strony w/w konfliktu wyrażają?” Podejrzenia są, oczywiście nie naukowe, że troska o swoje, czyli wszystko to czym charakteryzuje się człowiek zniuansowany. Dodałabym od siebie, że kolory też są ważne.
    Pozdrawiam następnego skonfundowanego

  467. 404
    Nie mogę ci obiecać, ale jeśli będziesz w Warszawie i pójdziemy do kafejki „Pędzący królik” (na ul. Moliera), to może odzyskasz druga rękawiczkę.
    Pozdrawiam

  468. Bar Norte

    404 obejmuje (o 1:09) cało sedno. I to oburącz, oględnie mówiąc.

    Co znaczy „ideologiczny kontekst znaczenia „Multi-kulti”, który jest przedmiotem ostrej walki politycznej”? Czy należy to rozumieć, że jacyś ideologowie – jakieś Hegle, Marksy czy Leniny 3. generacji – usiadłszy wymyśliły ideologię i zaczęły nawoływać, aby zwozić ludzi innych kultur i „kolorów” w bydlęcych wagonach, czy choćby na pontonach wynajętych u prywatnych handlarzy w celu zobaczenia jak to jest, czy muzułmani zgwałci, czy nie zgwałci, a może tylko obmac, itp?

    Chyba nie. We wszystkich przypadkach były najpierw jakieś interesy, jakieś historie, w Niemczech i Hiszpanii, w USA i Australii, do tego potem wypracowano politykę rządu (niektórzy wolą w tym miejscu napisać „państwa”). Ta polityka (w sensie ang. „policy”) ucierała się politycznie (w sensie ang. „politics”). Nie wszędzie się udała, raczej nie z powodów głupoty polityków, tylko z warunków krajowych. Kanada ma inną historię, w tym historię kultury i historię narodową niż Niemcy. Korzystniejszą dla sukcesu polityki wielokulturowości. USA też są inne. Ich historia zawiera wojnę o zniesienie niewolnictwa itd, oraz masową imigrację hiszpańsko-języczną. Kanada tych rzeczy nie doświadczyła. Itd itp.

    Acz poideologizować zawsze można, byle nie za długo w noc.

  469. Zetus, Dziękuję za dedykację.
    Odnośnie podobieństw to nieskromnie przyznam, że oprócz „She never comes late” ..
    Wszystko się zgadza.
    Pozdrawiam

    Ps. N.b. Lady Gaga zdrowo pokiełbasiła tego bluesa

  470. Mag,
    Oczywiście, że bardzo bym chciała skoczyć z Tobą do tej kawiarenki. Może się uda?
    Odnośnie rękawiczki, to nie problem. Tylko jedną potrzebowałam, bo druga ręka nie zmarzła.
    Pozdrawiam
    https://www.youtube.com/watch?v=xDcUDIaBwy4

  471. mag
    17 października o godz. 0:00
    Nie widze roznicy miedzy Mauro Ro.., 404, Zetusem i Mag=Magrud, Wieskiem59;
    wszyscy na podobnym pouiomie TWA, zawsze gotowi i na zawsze z odslonieta juz naga twarza anty, poza tym les duperelles.

  472. Radzilow
    16 października o godz. 23:32
    Mag/Magrud niby srednia na plaszczyznie kola, bo do kuli jej daleko.

  473. Mauro Rossi
    16 października o godz. 21:07
    Jak zwykle peroruje o czyms, o czym nie ma pojecia. Tureccy oficerowie, ktorzy otrzymali azyl nie musieli nigdzie leciec (Mauro nie moze zyc bez spisku). Oni juz po prostu „byli” jako oficerowie NATO, bo o nich tu chodzi. Mauro slyszy od rodzimych prekariuszy w Niemczech tylko polowe. Bo rodzina li tylko polowe wie.

  474. wiesiek59
    16 października o godz. 17:22

  475. @Wiesiek59
    „Cóż spec od promowania syjonizmu i „holocaust industry””
    @Wiesiek59 mowi jezykiem klamcow oswiecimskich.

  476. @Salto mortale
    Skąd u Ciebie tyle nienawiści?
    Czy ktoś Cię odrzucił i teraz się mścisz na każdym napotkanym?
    Czy w normalnych kontaktach, nie anonimowych jak tutaj, też tak plujesz jadem?
    Może zacznij się modlić, czy jakiejś innej formy pomocy poszukaj, bo życie w takim ciągłym anger musi być straszne. Zacznij trenować uśmiech i podaruj go pierwszemu lepszemu. To będzie początek.
    Życzę powodzenia

  477. @Saldo mortale
    16 października o godz. 17:00
    „Przecież autorem jest Żyd polskiego pochodzenia – więc chyba powinieneś podzielać jego poglądy…”

    Miało raczej znaczyć „…więc masz spore szanse zrozumieć jego sposób myślenia” . Podobny życiorys ułatwia zrozumienie – prawda ?

    Dlaczego nie odnosisz się do treści filmu tylko starasz się przyłapać mnie na słówkach. Czyżby brakowało argumentów ? Pozostaje stek epitetów świadczący o niezmierzonej głębi intelektualnej. 🙂 🙂 🙂

    Trawestuję:
    „Antypolonizm Salto Mortale jest częścią jego mowy i języka.”

    „Zetus nie wie po prostu co pisze, a szkoda.”
    Skoro nie wiem co piszę to dlaczego tak pracowicie reagujesz ?

  478. mag. Widzę, że masz nowych partnerów intelektualistów. Jakiś czerwony Radziłow i czarny „niech jadą” To swoi czy odmieńcy?

  479. Piez
    … z nimi tańcował.
    Nie wiem kto oni są, ale z pewnością to „pacjenci specjalnej troski”, a z nami, niestety, nie leci psychiatra.
    Sorry, że posłużyłam się pomocniczo twoim nickiem.

  480. zetus1
    17 października, g.8:23
    Daruj sobie próby racjonalizowania tego, co i po co pisze SM, a przede wszystkim nie dawaj się sprowokować. Toż to woda na jego młyn.
    „Znam” go od lat, tyle że wcześniej miał ksywkę ET.
    Niezmienny, przewidywalny do bólu nudziarz, który swoimi wtrętami od czapy rozbija tok każdej bieżącej dyskusji. O ile się akurat pojawi.
    Na szczęście od czasu do czasu znika.

  481. Amerykańska rewolucja godności może przelać się do Polski i do Europy w postaci promieniowania. https://www.globalresearch.ca/get-ready-for-a-new-chernobyl-in-ukraine/5613702

  482. mag
    17 października o godz. 9:52
    Wczesniej jeszcze Winien, ET, Ma, obecnie Saldo mortale jako wynik lektury miernych wpisow. Stad potrzeba sprzatania, miedzy innymi po Mag=Magrud.

    Znikam, bo musze/chce pracowac, a przodowniczkom i przodownikom blogosfery radze sie zapisac do dobrych klubow seniora/seniorki lub zaczac grac w golfa. Naprawde pomaga na codzienne depresje po 65+.

    Jedem das Seine.

  483. zetus1
    17 października o godz. 8:23
    Reaguje, bo mam alergie na niedorzecznosci. Poza tym moj rzekomy antypolonizm (nonsens) wynika z reakcji, nie jest akcja.
    Zwracaj uwage na jezyk i mowe. Po pierwszej „wolcie” wystarczyloby przeprosic, a nie bronic swojej antysemickiej wycieczki. Bylbym wstanie uwierzyc, ze to bylo „potkniecie”.

    Przepraszam Cie wiec w zamian.

  484. 404
    17 października o godz. 8:13
    Jesli krytyka niedorzecznosci jest nienawiscia? Domoroslej psychologii na poziomie „Poczytaj mi mamo” rowniez nie lubie. Stad potrzeba sprzatania w blogosferze.
    Przeczytaj prosze swoje wpisy ponownie, to moze zauwazysz jak potrafisz byc naiwna, zadna interlokutora (akceptacji). Projektujesz niepotrzebnie na mnie. Ja wiem co czynie i dlaczego.

    Pisanie o duperelach mnie nie interesuje, wiec zycze powodzenia, z zaniechaniem postaw anty. O wiecej mi nie chodzi, bo nad poziomy, to…

  485. ….Czy w normalnych kontaktach, nie anonimowych jak tutaj, też tak plujesz jadem?…

    pisze 404

    Takiego jezyka uzywali faszysci.

  486. mag
    17 października o godz. 9:38
    Chcesz byc lepsza (w sensie dobrym czlowiekiem). Nigdy nie posadzalem Cie o chorobe. Jesli roznica zdan wywoluje u Ciebie potrzebe obrazania l’autrui, to trudno, swiadczy o Tobie; () gwoli informacji, francuski, po polskim jest trzecim jezykiem, zyje i pracuje po „niemiecku”.

  487. Zetus twierdzi niedorzecznie, ze

    ….Podobny życiorys (zydowski) ułatwia zrozumienie – prawda ?….

    Wiec twierdze za Zetusem podobnie….

    ….Podobny zyciorys (katolicki) ulatwia zrozumienie- prawda?-….

    i wychodzi kolejna niedorzecznosc Zetusa.

    Zetus nie szanuje jezyka i mowy.

  488. @jobrave

    Jako czepialski czepnę się ciebie powodowany szacunkiem dla staranności z jaką piszesz oraz też ze względu na twe jawne, wyraźne i jasne sformułowania.

    Nawet prości ludzie potrafią wyłapać coś, co się przejawiło w twym krótkim wyjaśnieniu napięcia wśród medyków polskich.

    Kontakt Polaka z medykami jest złożony. Rejestratorka, lekarz, pielęgniarka, aptekarz, pani premier, kapelan szpitalny – oni nie zlewają się nawet upraszczającemu wypowiedź choremu lub zdrowemu Polakowi o zasobie 1000 słów, z czego połowa to słowa gorące.

    Dziś nie ma i w najbliższych dniach nie będzie w Polsce strajku lekarzy.

    Protest rezydentów odbywających praktykę lekarską w najnowocześniejszym i najnowszym szpitalu w największym polskim kampusie uniwersyteckim na warszawskiej Ochocie nie jest protestem osób do których zasadne jest tradycyjne zwracanie się Pani/Panie Doktorze.

    Lekarze oraz prawnicy w Polsce często są osobami elity finansowej w ujęciu statystycznym. Poza około dwusetką najbogatszych Polaków, są wśród nich krezusi oraz przestępcy. Tak przynajmniej uważa Zbigniew Ziobro.

    Środowisko medyków jest podzielone i nie opowiada się solidarnie w kwestiach wynagrodzeń, prawa pracy oraz ogólnie rozumianej higieny oraz profilaktyki.

    W uszach mam stwierdzenie doświadczonej i skutecznej rehabilitantki opiekującej się studentami medycyny na praktykach studenckich i uważającej iż państwo polskie kształci za dużo rehabilitantów. Bo rośnie konkurencja zamiast wynagrodzenia.

    No to jak jest? Mamy za dużo geriatrów?

    Piotr Duda żachnął się, że projekty polepszenia polskiej medycyny są robione bez Solidarności. I jestem przekonany, że będą tworzone bez nacisku na solidarność wszystkich medyków. Skoro można ciężarówkami wywozić z Polski lekarstwa refundowane, to naiwniak będzie pracował za 2400 PLN.

    Mam małą tolerancję na skróty myślowe, ale nie szczątkową.
    Pisałem tu o ukrywaniu się przede mną bosych gdy nieustannie warszawiacy twierdzili w czasach PRL, że nie ma butów.

    Pracownicy Samodzielnych Oddziałów Ratunkowych opisują zły obyczaj dowożenie w sztok pijanych do szpitalnych izb przyjęć.

    Żona właśnie wyszła na zbiegi rehabilitacyjne opłacone po promocyjnej cenie 5 PLN za zabieg. Tak jest w jednej z najbliższych placówek z którymi z dniem 1 października tego roku Narodowy Fundusz Zdrowia hurtowo wypowiedział kontraktowanie.

    Rehabilitantki z komórkami przy uszach zasięgają języka co dalej z ich miejscem pracy i nie mają głowy do rozważań czym się kierują rezydenci głodując oraz czy laser zmienił już pikanie na Zrobione.

    Zarówno podczas studiów, jak i później polska medycyna jest biedna jako gromada i feudalna. A młody i zdrowy Polak nabywający aktywne prawo wyborcze marzy o wypasionej furze. Pod wiatą przy bibliotece uniwersytetu na Powiślu student zaparkował luksusowe auto, bo pieszo nie jest zdolny przejść 100 metrów.
    Czy ja tu piszę ten akapit od rzeczy?

    Prawie 60 lat temu w szkole mówiono mi, że dwa razy człowiek dostaje zęby za darmo. Za trzecim razem trzeba zapłacić. I nie ma wśród znaczących osób nikogo, kto uczciwie powiedziałby, że wstanie Łazarza z upadku to jest skrót myślowy.

    Gdyby ten komentarz był umieszczany na blogu ateistów, to o medycynie wyraził bym się tak jak matka trzyletniego zmarłego dziecka: Bóg nie popełnia błędów.

    A niecierpliwość i niedbałość w rzeczach i w słowach to Polacy mają zagwarantowane w poprzednich konstytucjach i w planowanych. Więc jak tu zorganizować zamianę miejsca pracy na hospital?

    I przestań ty guzdra pieprzyć o potrzebie przeczytania przygotowanego tekstu na twitterze przed jego opublikowaniem miedzy elaboratami maniaków na enpassancie.

  489. Ekonomista tłumaczy, dlaczego PiS ma tak dobre sondaże,

    „[…]to jest też kubełek zimnej wody na rozgrzane głowy komentatorów, którzy uważają, że PiS postawił gospodarkę na nogi. No nie, wzrost mamy dokładnie taki, jak był. Pierwsze dwa lata rządów PiS będą dokładnie takie jak ostatnie dwa lata rządów PO. Różnica między wzrostem za czasów PO i PiS dotyczy nie tempa, ale struktury. Za Platformy było więcej inwestycji. Za PiS więcej konsumpcji.

    To ma znaczenie?

    – No ma, ogromne. To jest odpowiedź na pytanie, dlaczego partia Jarosława Kaczyńskiego ma tak dobre sondaże. Jeśli spojrzymy na ostatnie kilkanaście lat, to okaże się, że oceny rządów są skorelowane z dynamiką konsumpcji. Mamy bardzo wysoką dynamikę konsumpcji. I mamy bardzo wysokie poparcie dla PiS.[…]”

    Cały (interesujący) wywiad tu: http://next.gazeta.pl/next/7,156830,22474570,ignacy-morawski-pis-nie-postawil-gospodarki-na-nogi-wzrost.html#BoxBiz#BoxBizCz

  490. „Na szczęście są jeszcze osoby, które się konfudują,”
    Ale na wieksze szczescie sa tez takie ktore nigdy tego nie robily nie robia i nie beda .
    Np taki hiszpanski kompozytor el Betowen nie wiadomo gdzie urodzony bo tego miejsca gdzie sie urodzil ,w Hiszpani dotad nie udalo sie znalezc . ,
    Wcale sie nie skonfudowal brakiem ‚h’ i sluchu ee.. tzn „sluch” to on mial ale go nie slyszal i ta sprzecznoscia wcale nie skonfudowany postanowil cos mimo jej ( tej sp.) podarowac nijakiej lubiacej zajadac orzeszki Elizie O. cos czego ona nie przelknie , choc znal ja tylko ze slyszenia .
    A taki znow urodzony nad Niemnem Szopen skonfudowany „od urodzenia miejscem urodzenia” brakiem ‚ch’ ( skonfudowany podwojnie )skorzystal z pierwszej lepszej okazji i wyjechal do Paryza a tam konfuzja( !) mu przeszla ale nie calkiem i tez skomponowal dla tej samej znanej wszystkim ze slyszenia lubiacej orzeszki , cudzej zony cos zrobil a zrobil tylko to co umial albo co znal wczesniej ze slyszenia . Moze dlatego , ze lepiej slyszal. Skonfudowanych bedzie ubywac albo juz ubylo przynajmniej na enpassancie . Zostaly pojedyncze sztuki (palce jednej reki)

  491. Z tą zdolnością do przejścia pieszo 100 m to się wygłupiłem.

    A przecież Tomasz Jaroński pracując na siedząco w warszawskim mordorze tłumaszył mi przez telewizornię, że kolarze uporczywie odmawiają zjeżdżania pod górę oraz cofania do przodu, bo konstrukcja roweru oraz sponsor grupy kolarskiej na to nie pozwalają.

    Walcząc wczoraj z rozterką między tramalem a spacerem wybrałem pójście w stronę Lodów rzemieślniczych. Moje dziecięce pasterskie wakacje nie znały dostaw lodów korporacyjnych dostarczanych autsorsingu przez uberowca.

    https://www.youtube.com/watch?v=GBdjK5Dg2tA

  492. Tadeusz Chyła upamiętnił mi się przywiązaniem do melodyki polszczyzny.
    Gdy trzeba było, to potrafił zakpić z nadwiślańskiego estradowego kiczu mikrofonowego.

    https://www.youtube.com/watch?v=c_cFt-apmIo

  493. A był to prorok potrafiący przewidzieć schyłek oraz przyziemienie epoki interregnum.

    https://www.youtube.com/watch?v=VNgNxz2rcos

  494. Guzdra
    Maleńczuk to taki trochę Chyła na dzień dzisiejszy (poetyka, granie itp.), ale nie stroniący od ocen bieżączki politycznej, która daje się we znaki i artystom, i zwykłym obatelom.
    Polecam ostatnią jego płytę, o której przeczytasz pod linkiem.
    http://muzyka.onet.pl/wywiady/maciej-malenczuk-nie-do-wiary-co-sie-z-polakami-stalo-wywiad/22q7sz

  495. Reżim zdobywający popularność wśród ośrodków opinii publicznej sabotuje usługi na rzecz domeny polityka.pl i niekiedy widać administracyjną interwencję demona 404. Przypuszczam, że jest to sprzężenie telepatyczne z walka Kubicy z kolejną szykaną Lotosu.

    Demon ….
    … Zobacz też: … askotka systemów operacyjnych …

    (ang. daemon) – program lub proces, wykonywany wewnątrz środowiska systemu operacyjnego, bez konieczności interakcji z użytkownikiem.

    W systemach MS-DOS i PC-DOS podobną do demona funkcjonalność ma program rezydentny, natomiast w Microsoft Windows analogiem jest usługa Windows.

    Uspokój się koleżanko!
    Nie każdy Radziwiłł został opanowany przez szatana!

  496. W poniedziałek iracka armia, przy wsparciu irańskich sił, rozpoczęła ofensywę na Kurdów w Kirkuku. „W całej niedawnej historii USA w Iraku nie mieliśmy sojusznika, na którym moglibyśmy bardziej polegać niż na irackich Kurdach i ich siłach bojowych, oddziałach Peszmergi” – czytamy.Dotychczas administracja Trumpa powiedziała niewiele na temat ataku na Kurdów. Według gazety, jeśli USA pozwolą, aby jeden z jej najbardziej widocznych sojuszników został pokonany na Bliskim Wschodzie, to inni sojusznicy w regionie zauważą to i zaczną od nowa kalkulować swoje stosunki z władzami w Waszyngtonie.
    http://www.rp.pl/Polityka/171019089-WSJ-Porzucenie-Kurdow-zaszkodziloby-wiarygodnosci-USA.html
    =========

    USA ZAWSZE wystawia do wiatru sojuszników….
    Kurdowie po raz kolejny zapłacili krwią, walcząc o cudze interesy.
    Który to już raz?
    Piąty w ich historii?

  497. wiesiek59
    Tak sobie czasem myślę, Wiesiu, po co zawracasz sobie (oraz innym) głowę całym światem, poczynając od USA, a na Kurdach kończąc.
    Tak naprawdę nikogo albo niewielu obchodzi, co się dzieje za miedzą.
    A jeśli nawet obchodzi, to na poziomie stereotypów potwierdzających regułę i ty tych stereotypów dostarczasz, bo raczej poza nie nie wychodzisz.
    Warto?
    Don Kichot z ciebie, Wiesiu. Don Kichot …na osiołku. Pardą.

  498. The Omidyar Group koncentruje się na wspieraniu i ochronie naszych demokratycznych wartości. Niedawno zespół z dwóch naszych organizacji, Democracy Fund i Omidyar Network zebrał się, aby zbadać relacje między mediami społecznymi a demokracją. Pierwsze ustalenia są szczegółowo opisane w dokumencie, który identyfikuje sześć kluczowych obszarów, w których media społecznościowe stały się bezpośrednim zagrożeniem dla naszych demokratycznych ideałów:
    http://nowadebata.pl/2017/10/17/jak-media-spolecznosciowe-staly-sie-bezposrednim-zagrozeniem-dla-demokracji/
    ===========

    W bambuko lemingi, elity grają z wami w bambuko……

  499. Jeden zawiera umowe tylko po to aby drugi mogl ja zerwac a polskie
    barany I tak za wszystko zaplaca.To jest dopiero geszewt,nic nie robic
    a zarobic.
    http://www.newsweek.pl/biznes/amerykanski-gigant-energetyczny-pozywa-polske-na-700-mln-dolarow,artykuly,417559,1.html?utm_source=fb&utm_medium=social&utm_campaign=fb_nw

  500. @ Mauro Rossi
    16 października o godz. 20:51

    „Narkotyki w pierwszej kolejnosci nadgryzają wolę, później dopiero rozum.”

    I tak oto, zupełnie niechcący, potwierdziłeś Mauro prawdziwość książki Piątka. Bo widzę, że merytorycznie do jej treści odnieść się nie umiesz, tylko atakujesz autora personalnie. A przecież Piątek tak obficie udokumentował to, co napisał, że nic prostszego – zajrzeć do podanych przez niego źródeł i zweryfikować je.

  501. mag
    17 października o godz. 13:44

    Przeszkadza ci to?
    Możesz przynajmniej dowiedzieć się, jak wyglądają różne zjawiska z innego punktu widzenia.
    niekoniecznie oficjalna wersja zdarzeń jest zgodna z rzeczywistością.

    Co do don Kichota……
    Kwestia masy krytycznej jest istotna w każdym procesie społecznym.
    Inaczej elity, ich pazerność, cynizm, bezwzględność, krótkowzroczność, interesowność, nas zniszczą.
    Jedynie w…wiony tłum robi wrażenie na tych półgłówkach.

  502. Piez
    16 października o godz. 21:18
    Wojska okupacyjne rezymu w Jerozolimie sa przeciwne wycofaniu sie z nuklearnego porozumienia z Iranem przez obecnego okupanta Bialego Domu.
    https://www.voanews.com/a/israel-iran-nuclear-deal/4068002.html

    To jedynie siedzacy na tylach frontu swiatowego spekulanci amerykanscy chca wycisnac dla siebie pare dodatkowych miliardow.

  503. Maleńczuk nie rozumie suwerena, który zwrócił się do wiary.
    Dał bóg dzieci, to da na dzieci.
    Jak wiesz, że przy mnie trzeba uważać na słowa i na gramatykę.
    Nie napisałem, że bóg da na dziecko.

    Po odsiedzeniu przez Macieja, bardzo się on uspołecznił:
    … bo kolega jest od tego, by siedzieć z nim …
    Podsadzą go powtórnie za nierozliczenie się ze skarbówka z zawartości czapki napełnianej u progu kariery za granie i śpiewanie bez uprawnień na krakowskich ulicach.

    Popatrz na gościa który ozdabiał ulicę, nad którą ani Zbysio Ziobro, ani napełniony łaską Adrianową nie roztoczyli opieki. Datek nie musi spadać, ale ci rzucający z okna samochodu do czapki to fajtłapy.

    https://www.youtube.com/watch?v=JCguq3hTC2M

    Ja Maleńczuka nie tylko oglądałem ale też słuchałem bez usługi YouTube.
    Niegdyś na Kasprzaka bez metra (i jeszcze nie wyklętego) słuchałem i oglądałem Macieja, gdy popularyzował śpiewany związek Alfonsa Mądrego z Matką Boską.

    Alfons X Mądry (1221–1284) – król Kastylii i Leónu w latach 1252–1284.
    Gdybym był obecny przy stworzeniu, dałbym trochę pożytecznych wskazówek dla lepszego urządzenia wszechświata.

    Trzeba zbadać korelację napływu afrykańskiego powietrza z postawieniem polskiej zapory przeciw pokrytym brązowawym brudem i przynoszących w pudełkach głodne skorpiony. Nie dziwię się obawom comba @Mauro Rossiego.

  504. @niech jadą
    16 października o godz. 23:35

    Co do Kanady, to nie wiem jak teraz, ale gdy około roku 2000 mój krewny postanowił wyemigrować do tego kraju, przeszedł długą i szczegółową procedurę selekcyjną, aby potwierdzić, że ma zawód i wykształcenie, na jakie Kanada zgłasza zapotrzebowanie, odpowiedni wiek i stan zdrowia oraz przynajmniej podstawową znajomość języka, a ponadto musiał zabrać ze sobą „na start” kwotę odpowiadającą 30 tysiącom złotych, która wtedy była równa 20 średnim krajowym.

    Budowanie społeczeństwa wielokulturowego w ten sposób jest nieporównywalne z tym, co dzieje się obecnie w Niemczech i Europie Zachodniej.

  505. remm
    17 października o godz. 14:53

    Pomiędzy kontrolowanym procesem, planowanym drobiazgowo pod kątem wieku, wykształcenia, rasy, umiejętności- a to ma miejsce w Kanadzie i Australii, a żywiołem pozbawionym kontroli, jest spora różnica.

    Przedstawianie jako szlachetnej działalności planowane ograbianie krajów rozwijających się z fachowców, można nazwać różnie.
    Tyle że nie jest to dobroczynność a hipokryzja.

  506. Odwrotnie niż on sam, nie śledzę kariery Roberta Lewandowskiego, ale chłopak chyba ma jakieś niezdrowe opinie o rządzie PiS, skoro niemiecka prasa żartuje sobie z jego licencjatu na temat własnej kariery, a Onet te żarty skrupulatnie powiela w polskim języku. Tenisistka Asia, która podobno nie pała entuzjazmem do PO, preferując raczej PiS i wiarę katolicką, też nie cieszy się sympatią opozycyjnych mediów, na szczęście licencjatu o swojej karierze nie napisała, więc w jej przypadku postępowe media nie bardzo mają się do czego formalnie przyczepić i tylko czasem szczekną coś uszczypliwego o jej porażkach. Wracając do Lewandowskiego, mam w związku z niemieckim urazem na jego punkcie swoją teorię spiskową. Otóż Niemców zbulwersował ostatnio do białej gorączki film „Niezwyciężeni”. Lewandowski poniekąd jest też niezwyciężony i jeszcze przechwala się tym w licencjacie obronionym w polskiej uczelni, choć przecież je niemiecki chleb. Tego niemieckie serca najwyraźniej nie mogły już znieść i być może również stąd to gryzienie po kostkach gwiazdy Bayernu.

  507. jobrave
    17 października o godz. 11:23 pisze – „Ekonomista tłumaczy, dlaczego PiS ma tak dobre sondaże,
    „[…]to jest też kubełek zimnej wody na rozgrzane głowy komentatorów, którzy uważają, że PiS postawił gospodarkę na nogi. No nie, wzrost mamy dokładnie taki, jak był. …”

    Jobrave,
    przeczytałem ten wywiad już wczoraj i jako ekonomiczny laik zmuszony jestem go odrzucić uznając za propagandowy, antypisowski bełkot.

    Dlaczego?
    Otóż ten GazWybowy ekonomista nie odniósł się do takich zjawisk ekonomicznych charakterystycznych za rządów PO-PSL, jak np. tego, że np. RP była największym w świecie eksporterem telefonów komórkowych. Ile takich sukcesów ekonomicznych mających przecież wpływ na dane statystyczne charakteryzowało gospodarkę peowskopeeselowską to tak naprawdę nie wiadomo i tylko Morawiecki i Ziobro ze Święczkowskim mniej lub bardziej udolnie starają się do tego dochodzić.

    Proponuję też zwrócić uwagę, że po wprowadzeniu prawa mówiącego o karze 25 lat za przekręt vatowski powyżej 5 baniek i 15 lat za mniejsze a także o „konfiskacie rozszerzonej” , zużycie paliw wzrosło z dnia na dzień o 20% !!! a pododrzańskie rafinerie niemieckie poczuły dotkliwy „bul” popytowy. Czy Ty masz pojęcie jaka to kasa z VATu i akcyzy? Sumy niewyobrażalne, po prostu.

    Proponowałem już na tym blogu, aby zwrócić uwagę na wypowiedzi dwóch profesorów Modzelewskich dot. tak ekonomii jak i polityki socjalnej ale to jak „grochem o ścianę” widzę.

    Uśmiałem się wielce gdy TVN pokazał „przedsiębiorcę” jęczącego z „bulu” gdy mówił o karach za przekręty i straszącego, że nie będzie inwestował w Polsce tylko wynosi się za granicę. Powiem Ci Tak – „niech wyjeżdżają” – i krzyż im na drogę. TVN, przypominam sobie,opisując zdarzenie gdy faceta potraktowano tasakiem po łbie i zakopano w lesie, ale nie dobito i dlatego sprawa wyszła na jaw, to tenże TVN, z maniakalnym uporem, zbrodniarza i bandytę nazywał na przemian „przedsiębiorcą” i „pracodawcą” a w całej sprawie chodziło o to, że niedoszły „denat” ośmielił się upomnieć o obiecane wynagrodzenie za wykonaną pracę.

    Jobrave, w dupie z takimi przedsiębiorcami i ze statystyką, która przekręty watowskie wliczała we wzrost gospodarczy a „przedsiębiorcy” z tasakiem jako środkiem łagodnej perswazji „inwestowali”.

    Jak się na te sprawy nie spojrzy z boku, w miarę obiektywnie a nie tylko z pozycji idiosynkrazji w kwestii PiS, to wtedy będzie wiadomo dopiero dlaczego PiSowi rośnie. Bez prawidłowej diagnozy nie da się wyleczyć kraju z „pisizmu” a GazWyb celuje w tym, by tę diagnozę wypaczać. Skutki takiej propagandy są odwrotne od spodziewanych gdy traktuje się czytelnika albo jak idiotę albo uprawia propagandę ukierunkowaną na grupę docelową w uproszczeniu zwaną antypisem. Obrazuje to przyczynę upadku GazWybu bez fury kasy z państwowych spółek i wzrostu słupków-głuków PiSu.

    Powszechnie przy tym wiadomo, że czy to „Krytyka Polityczna” ze Sławomirem Sierakowskim, czy to „Fundacja Batorego” z Aleksandrem Smolarem, czy to „Gazeta Wyborcza” z Adamem Michnikiem, to bataliony opłacane przez „Wielkiego Filantropa”, bez którego nie mieliby co do gara włożyć.

  508. niech jadą

    „jacyś ideologowie – jakieś Hegle, Marksy czy Leniny 3. generacji – usiadłszy wymyśliły ideologię i zaczęły nawoływać, aby zwozić ludzi innych kultur i „kolorów” w bydlęcych wagonach, czy choćby na pontonach wynajętych u prywatnych handlarzy w celu zobaczenia jak to jest, czy muzułmani zgwałci, czy nie zgwałci, a może tylko obmac, itp?”

    Dokładnie takie staje się potoczne rozumienie pojęcia „Multi-kulti” w Europie i w Polsce co znajduje wyraz również na blogu. Oczywiście to rozumienie wpływa na decyzje polityczne społeczeństw europejskich, w tym wyborcze. Co najciekawsze nikt już nawet nie próbuje tego potocznego rozumienia jakoś zracjonalizować czy zweryfikować – jak to zrobiłeś w odniesieniu do Kanady. Zwolennicy „Multi-kulti” w najlepsze żrą się z przeciwnikami tej idei o wspomniane przez ciebie „macanie” albo o stylistykę strojów plażowych muzułmanek na francuskiej Riwierze.

    W Niemczech trzeba było aż wpuszczenia AfD do Bundestagu by prezydent Steimeier na centralnych obchodach Dnia Jedności Niemiec niesmiało napomknął, że „tylko wtedy będziemy mogli sprostać potrzebom ludzi prześladowanych ze względów politycznych, kiedy zaczniemy znów różnicować, kto jest prześladowany politycznie, a kto ucieka przed biedą. Obydwu tym grupom nie może przysługiwać to samo nieograniczone prawo do ochrony. Konieczne jest szczere i otwarte podejście do tego tematu. (…) trzeba określić, ilu i jakich imigrantów chcemy przyjąć czy wręcz potrzebujemy”.

    Media niemiecki potraktowały te kilka zdań jak naruszenia tabu „Multi-kulti” pisząc: „Takiego apelu jeszcze nie było!”

    To prawda, niestety nie było.

  509. @ wiesiek : „USA ZAWSZE wystawia do wiatru sojuszników…”
    No niezupełnie…. Jak Wietnamczycy, mając już dość imigrantów z Kambodży zrobili porządek z tamtejszym reżimem (Czerwonych Khmerów) ku uciesze miejscowej ludności, to USA obstawało aby w konferencji pokojowej nt Kambodży koniecznie uczestniczyli przedstawiciele tegoż reżimu, który po cichu był przez „strażnika światowej wolności i demokracji” wspierany

  510. Mad Marx
    17 października o godz. 15:52

    Pahlaviemu po obaleniu, nie przyznano azylu….a był takim dobrym sojusznikiem.
    Cóż, imperia- szczególnie anglosaskie, nie mają ani przyjaciół ani wrogów.
    Tylko interesy.

    Polska może się kiedyś obudzić z ręką w nocniku, stawiając na tak PRZEWIDYWALNEGO „sojusznika”.
    Nic w historii tych krajów nie daje podstaw do myślenia, iż dotrzymają zobowiązań wbrew swoim interesom.

    Znowu błysnął „entelektem” pan Waszczykowski….

    Szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski pisze we wtorkowym wydaniu „Rzeczpospolitej”, że „partnerstwo z Ukrainą pozostaje kluczowym zadaniem polityki zagranicznej” Polski. Zaznacza, że jest to „głęboka i wielopłaszczyznowa” relacja, gdyż według niego zarówno Polska, jak i Ukraina, poczuwają się do „odpowiedzialności za wspólną europejską przyszłość”. Stąd, jak uważa, że charakter współpracy polsko-ukraińskiej nie może zaskakiwać.

    Minister SZ otwarcie wskazuje, że Polska będzie wspierać integralność terytorialną Ukrainy i jej niezależność od Rosji, nawet jeśli koszty takiej postawy mieliby ponieść np. polscy przedsiębiorcy:
    https://kresy.pl/wydarzenia/waszczykowski-dla-rzeczpospolitej-warszawa-chce-sojuszu-kijowem/
    =========

    Ciekawe, co z tego będziemy mieć, i ile to będzie nas kosztować….

  511. Udało nam się potwierdzić niepokojące pogłoski, na temat finansowania ukraińskich emerytur z pieniędzy polskich podatników. W odpowiedzi na zadane przez nas pytania, Zakład Ubezpieczeń Społecznych potwierdził, że polski podatnik sfinansuje w całości emerytury Ukraińców przyjeżdżających do Polski, zarówno za lata przepracowane w Polsce, jak i za lata przepracowane na Ukrainie. Pieniądze przeznaczone na emerytury dla Ukraińców będą w całości pochodziły z polskich składek i nie zostaną w żaden sposób zrekompensowane przez stronę ukraińską.
    https://kresy.pl/wydarzenia/zus-potwierdza-polscy-podatnicy-sfinansuja-ukraincom-emerytury-lata-przepracowane-ukrainie-rzad-nabiera-wody-usta/
    ============

    Będzie kosztować, oj będzie…..

  512. Jeśli ktokolwiek miał wątpliwości, czemu ma służyć „repolonizacja” mediów, to teraz powinien się ich wyzbyć. Niepisowskie, czyli niepolskie media niemal codziennie ujawniają byłych esbeków, funkcjonariuszy WSI, kapusi oraz byłych działaczy PZPR przygarniętych przez PiS, który jednocześnie „dezubekizuje” i dekomunizuje, tym razem po raz ktoryś zresztą ubeka-pisowca ujawnił „Fakt”, który, jak wiadomo jest medium niemckim. „Repolonizacja” zlikwiduje te „niecne” praktyki.
    Były pułkownik SB kadrowym w strategicznej spółce Skarbu Państwa”
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,22523693,fakt-byl-plk-sb-kadrowym-w-strategicznej-spolce-skarbu.html#BoxNewsLink&a=66&c=96

    Po raz któryś zwracam się do blogowych pisowców z pytaniem, na które – może wreszcie – otrzymam odpowiedź: Dlaczego nie protestujecie przeciwko takiemu stanowi rzeczy, tak ewidentnej obłudzie, potepiając jednocześnie tych, którzy są dziećmi, wnukami albo prawnukami b. funkcjonariuszy peerelowskich służb, lecz nie są zwolennikami PiS?

  513. Cieszy mnie spokój Ignacego Morawskiego, ale dostrzegam w treści wskazanego wyżej wywiadu ograniczenie się do Polski i jej oczywistych dzisiejszych związków ze światową ekonomią mających dużą bezwładność i małą wrażliwość na szum giełdowy.

    Odskoczę na chwilę wstecz na mojej strzałce czasu i opowiem plotkę sprzed półwiecza, a może starszą.

    Chińczycy idą na Polskę!
    – Nie słyszałem!
    – Bo idą boso.

    Być może Lombardia upomni się o autonomię, bo susza dokuczyła Apulii i rząd rzymski pozwoli południu Półwyspu Apenińskiego skonsumować drugie danie i desery lombardzkie.

    @Bar Norte antyszambrujący u hiszpańskich polityków nic nie pisze o sumie opadów na Półwyspie Iberyjskim i nie wiadomo czy Sierra Nevada nawadnia równie obficie ogrody Alhambry jak jeszcze w zeszłym roku. Nie wiadomo, czy w zbiorniku współdzielonego przez Hiszpanię i Portugalię jeziora sztucznego poziom wody opadł znacząco.

    A Wuj Google donosi, że z południa nadciągają tłumy jeszcze większymi pontonami.

    Angela Merkel będzie musiała rzucić na żer swoim nacjonalistycznym koalicjantom dotychczasowego przymykanie oka na wybryki dziecka szczególnej troski jakim jest Polska. Gdy polski tirowiec zmuszony do skorzystania z niemieckiego hotelu będzie musiał zrezygnować z taniego przeznaczonego dla imigrantów, to @Bar Norte będzie musiał poczytać o strajku kierowców ciężarówek w Chile korzystając z odwiedzanej cżesto przez niego witryny strajkowej.

    Ksawery, imigranci i dojrzewający berliński hub lotniczy wyssą tyle euro, że polskie gminy wystawią na licytację opustoszałe wsie na Prusach Wschodnich, aby zaludnić Przesmyk Suwalsk,i na który czyhają tłumy Czeczenów zatrudnionych w garnizonach Obwodu Kaliningradzkiego.

    Macron nałoży cło na polskie żabie udka, na gęś owsianą oraz na polskie pieczarki za wyśmiewanie miłości francuskiej i Polska Kinematografia do Gazety Polskiej dołączy DVD z filmem W kręgu zła, po tym jak ta gazeta opisze wstrętny smak wody Vichy.

    W Montrealu zamiast pierwszego śniegu był upał 30o-celjuszowy, a w takim gorącu lepiej tyrają Wietnamczycy. Wiatr historii nabrał szybkości i porywów. Czas na przypomnienie niegdyś ckliwych melodii.

    Capricho árabe

    https://www.youtube.com/watch?v=y_goHl-GuNk

  514. wiesiek59
    17 października o godz. 16:09
    Podobnie jak Niemcy placa emerytury i renty polskim obywatelom zamieszkujacym na terenie BRD, na podstawie umow dwustronnych. Nic w tym dziwnego. Sytuacja sie jednak zmienia po opuszczeniu terytorium danego kraju.

  515. Bar Norte
    17 października o godz. 15:48
    Multi kulti, a wlasciwie spoleczenstwo interkulturalne w Niemczech nie jest idea, lecz faktem i to od wielu lat. AfD nic tu nie zmieni, oprocz paru slow. Podobnie jak Islam jest czescia Niemiec. Tez slowa bylego prezydenta.

  516. dandy
    17 października o godz. 15:28
    Krytykujac uprzedzenia drugim, sam artykuluje , tym razem swoje wlasne uprzedzenia.

  517. Wiesiek
    Umowy dustronne nie sa niepojacymi pogloskami, lecz wyrazem niedoinformowania. Poczytaj mi mamo!!!

  518. remm
    17 października o godz. 14:53
    Co sie dzieje w Niemczech i Europie Zachodniej, co sie nie dzialo wczesniej, np. przed 35 laty?

  519. Saldo mortale

    Chyba przeoczyłeś początek dyskusji o wielokulturowości.

    Punktem wyjścia były znaczenia tego terminu. Przypomnę, że wielokulturowość (Multi-kulti) ma trzy znaczenia

    Po pierwsze w płaszczyźnie opisowej wskazuje po prostu na wielość kultur co jest bezdyskusyjne. Dlatego zgadzam się z tobą, że współczesne Niemcy są po prostu krajem wielokulturowym. To stwierdzenie faktu nie niesie ze sobą żadnego wartościowania.

    Po drugie to polityka rządowa zmierzającą do niwelacji napięć społecznych związanych z faktem wielokulturowości danej populacji. Komentator „niech jadą” bardzo przekonująco opisał cele i formy takiej godnej uznania polityki w wielokulturowej Kanadzie.

    Po trzecie wielokulturowość jest nazwą pewnej ideologii politycznej. To jest najbardziej tajemnicze znaczenie nad którym się w tej dyskusji zastanawiamy. Głównie w zakresie interesów politycznych jej wyznawców i przeciwników, bo nie ma ideologi bez interesu politycznego czy ekonomicznego. Ideologia po prostu wyraża ten interes.

  520. remm —- o godz. 14:53

    Dokładnie tak to wygląda, m.in. trzeba wykazać się posiadaniem 10000 CAD, wtedy to równało się 30 tys zł i teraz tyle samo. Jedynie zarobki w Polsce szybko wzrosły. Ale ten krewny miał chyba jakiś majątek, rodzinkę może … zestawianie tej kwoty z zarobkami jest naciąganiem argumentacji, aczkolwiek posocjalistyczny lud to kupuje, bo majątek w socjalizmie był tylko państwowy z niewielkimi wyjątkami. Krewny spóźnił się z tym wyjazdem na stałe do Kanady o kilkanaście lat, w okresie 1981-90 Polacy byli przyjmowani jako uchodźcy.

    Rząd Trudeau zaoferował przyjęcie 25 tys. Syryjczyków i wykonał to z miejsca i z nawiązką. Uchodźcy oczywiście są sprawdzani przez kanadyjskich urzędników imigracyjnych na miejscu, w obozie. Tak było w obozach z Polakami, tak jest z Syryjczykami w Libanie i Jordanii. Są sprawdzani.

    Czyli geografie Niemiec i Kanady są odmienne, we współczesnej soczystej polszczyźnie mówi się – nieporównywalne. Ale jest raczej winna Unijna niefrasobliwość, brak zamkniętych granic, panowania na rubieżach w relacjach z Turcją, Libią, etc. Bez wątpienia geografia UE jest utrudnieniem, ale z Kanadą można porównywać. Ostatnio na południowej granicy pojawiły się setki, nawet tysiące uchodźców z USA.

    Niemniej przypominam, że dyskusja jest o multikulturalizmie, zwanym „multi-kulti”, czyli o absorbowaniu i wciąganiu do obiegu imigrantów wszelkich maści, czy ilości. Przecież 1 mln przyjezdnych do Niemiec to w relacji do ludności tyle co 350-400 tys do Kanady. A Kanada przyjmuje prawie tyle rok w rok. Czyli presja nowych przybyszów jest NIEPORÓWNYWALNA. A jednak dają radę. Dlaczego? Dlatego, że żaden kraj w Europie nie ma tej zdolności do przyjmowania „ich” jak „swoich”. Nie ma tego nacjonalistycznego zacięcia. Więcej, nacjonalizm kanadyjski to przyjmowanie nowych. Interesy Niemiec i Kanady są w tym zbliżone, oba społeczeństwa się starzeją. Trzeba przyznać, że w Kanadzie jest sporo ziemi do zaludnienia. No i jest to upiorne, słynne USA za południową granicą, które co i raz ma jakieś szaleńcze zamiary. Imigracja nadaje siły narodowi kanadyjskiemu, zwiększa rynek i potencjał.

    Jak nie urok to sraczka, pisze ze swadą wiesiek59 o godz. 15:26, tzn. albo dobroczynność albo hipokryzja. W takiej głowie ideologa wieśka gra jest z wynikiem zerowym, czyli jeden wygrywa dokładnie tyle co drugi przegrywa. Otóż korzyść jest obopólna, tzn. Kanady z jednej strony i indywidualnej rodziny z dowolnego kraju. Każdy kraj ma swoją sytuację, wiele krajów nie dba o młodych i energicznych ludzi, są kraje, które wypędzają ich, np. posłowie wołają – NIECH JADA,! A za posłami pół narodu tak woła, pardon 47 procent.

  521. Nota bene, w 2016 roku emigracja z Polski przyspieszyła. W ramach dobrej zmiany, o ile się nie mylę.

  522. Bar Norte — o godz. 15:48

    Na mnie tzw. „potoczne rozumienia” nie robią wrażenia. A już ładowane na blog tylko łaskoczą.

    Historia AfD jest taka, że to oni tworzą ideologię, najpierw przeciw wspólnej walucie euro, w tym gardłowanej tak ostro na blogu rozkładaniu długu Grecji i darowaniu go, a teraz uchodźcy islamscy. Jest to ideologia, która grzebie w najgorszych mułach w społeczeństwie. Sądzę, że w Niemczech tych mułów jest więcej niż w Kanadzie i państwo socjalne wcale w ograniczaniu ich tworzenia. Sądzę, że system opiekuńczości państwowej zamula bardziej w Niemczech niż w Kanadzie. Na pewno w Belgii, czy Francji. W Kanadzie nie ma gett pod Toronto, Montrealem czy Vancouver, jakie się widzi pod Paryżem, szczególnie w dniach i tygodniach zamieszek z paleniem samochodów włącznie.

    Niemniej, po ostatnich wyborach polityka rządu Merkel zmieni się, „zracjonalizuje”. Także jeśli nie głównie pod wpływem FDP. Oni są równie krytyczni jak AfD, ale koalicyjni i zapewne będą uczestniczyć w rządzeniu. Gest Merkel był jednym z tricków pokazania niemieckiej ludzkiej twarzy, można powiedzieć. Cała (nie potoczna) Europa ją jednak podziwiała. Teraz jest czas na stworzenie systemu imigracyjnego. Podejrzewam, że w Europie tworzenie czegokolwiek trwa kilka razy wolniej niż w Kanadzie (acz nie zawsze jest lekko).

  523. „Po trzecie wielokulturowość jest nazwą pewnej ideologii politycznej. To jest najbardziej tajemnicze znaczenie nad którym się w tej dyskusji zastanawiamy” – pisze Bar Norte.

    Osobiście nie zastanawiam się. Nie jestem tzw. „potocznym rozumieniem”. Poważnie, uważam, że taka ideologia (cokolwiek to słowo znaczy) nie istnieje. Jest to wymysł komunikacji w pewnych grupach emerytów-rencistów.

    Dla mnie wystarczy jedno znaczenie wielokulturowości, tj. jako polityki rządów. Zaś społeczeństwo scharakteryzowane jako wielokulturowe może się wziąć z historii. O Polsce można powiedzieć, że jest dwukulturowa: katolicka i liberalna. Starożytna Italia była wielokulturowa, etruska, łacińska, grecka i całej masy plemion lokalnych, podbitych przez Rzym. Przedwojenne Wilno było wielokulturowe i jego ślady widać na jego starym mieście, gdzie cerkwie, kościoły, zbory, synagogi podpierają się murami nawzajem. Nikt tam nie migrował, sanacja nie ogłosiła multi-kulti o ile dobrze pamiętam.

  524. @jobrave & @niech jadą

    Polski aspirant do debaty publicznej musi zaznaczyć swoje ambicje wzięcia udziału w potoku słów wymyślając nowe słowo, lub ujawniając znaczenie dotychczas ukrywane przed ciemnym ludem.

  525. Skutki wielokulturowości ostatnich kilkuset lat, to kastowość społeczeństw, rasizm, pogromy.
    Eksperyment kanadyjski czy australijski trwa stosunkowo krótko- 50 100 lat.
    Czy zakończy się powodzeniem, obejrzą wyniki nasze prawnuki.
    Osobiście, jestem sceptyczny.

    Projekt elit, jajogłowych, jego koszty ponoszą klasy niższe.
    Stykające się z obcymi na co dzień.
    Nie ci, którzy mieszkają w strzeżonych osiedlach, widzą świat zza szyb limuzyn, czy gabinetów.
    Nie każda wydumana koncepcja mająca status prawdy objawionej, dogmatu, przechodzi weryfikację w życiu codziennym społeczeństw.
    Czasem koszty są odłożone w czasie, poza horyzontem decydentów politycznych i ich kadencjami.

  526. Za pomocą wmawiania ludziom , że wielokulturowości , podobnie jak i globalizacja to jedynie ideologie polityczne, wszelkiej maści populiści i nacjonaliści, starają się wmówić ludziom, że ten rozwój technologiczny z którego my tu także chętnie korzystamy na blogu, da się odwrócić poprzez zamknięcie oczu i zatkanie uszu ,
    że wystarczy wybrać odpowiednie narodowe , nacjonalistyczne siły , aby wszystkie niedogodności „globalnej wioski” przeszły obok „naszej chaty z kraja”.
    Negowanie postępu technologicznego i cywilizacyjnego i próby tworzenia z niego wrogiej ideologi politycznej , nie wróży nic dobrego krajom , które ulegną tej pokusie.
    Zadaniem polityki nie są beznadziejne próby zahamowanie postępu technologicznego, ale próba jego kontroli i okiełznanie, tak aby służył on jak najszerszym kręgom społeczny, a już to , jeśli spojrzeć na potęgę międzynarodowych koncernów , jest zadaniem na następne kadencję i wymaga wzmożonej międzynarodowej współpracy politycznej, a nie powrotu do narodowych egoizmów i nacjonalizmu, oczywiście ale tylko wtedy, jeśli komuś szczerze leży na sercu prymat polityki nad gospodarką.

  527. niech jadą

    „uważam, że taka ideologia (cokolwiek to słowo znaczy) nie istnieje”

    Ja natomiast nie wiem czy istnieje, bo jeszcze tego problemu nie roztrybiłem.

    No ale Encyklopedia Powszechna PWN wskazuje, że jednak jest. Tak to ujmują encyklopedyści:

    „Wielokulturowość jest głównie stanowiskiem ideologicznym, odnoszącym się do uczestnictwa mniejszości w kulturach i społeczeństwach narodowych oraz stosunku do zmieniającej się natury samego pojęcia kultury narodowej i ponadnarodowej; wg zwolenników i propagatorów wielokulturowości termin kultura nie ma statusu teoretycznego, ale stanowi swoiste zwierciadło odbijające stosunki polityczne, edukacyjne i społeczno-ekonomiczne w społeczeństwach bi- i wieloetnicznych; tak ujmowana kultura jest źródłem nierówności społecznych. Pojęcie kultury stało się dla ideologii wielokulturowości głównym wyznacznikiem odrębności. Stanowisko wielokulturowości prowadzi jednak do paradoksu: nadając bowiem pojęciu kultury jednoznaczną sygnaturę etniczną, ludzie, tym razem dobrowolnie, wracają do schematu myślenia, że wszystko, co kulturowe, powinno wywodzić się z tego, co kulturowe, a więc być obecne w kanonie wartości danej grupy. W ten sposób wielokulturowość, podbudowana doktrynalnie, może zamienić się w powolną atomizację kultur narodowej, w ich faktyczny rozpad na konkurujące ze sobą kulturowe getta i diaspory.”

    Więcej poniżej

    https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/wielokulturowosc;3995791.html

  528. niech jadą
    17 października o godz. 17:02

    Chyba nie ogarniasz problemu.

    Nie jest problemem, gdy z Polski wyjedzie 1000 lekarzy, na 100 000 zatrudnionych, problem pojawia się, gdy wyjedzie ich 10 000, a nie jesteśmy w stanie wykształcić na odpowiednim poziomie tylu, by pokryć ubytki.

    To samo w każdym innym zawodzie wymagającym kwalifikacji.

    Prosperity krajów zachodnich opiera się na drenażu mózgów, bezkosztowym z ich punktu widzenia.
    Za nabór, kształcenie, selekcję, płacą inne kraje.

    Sytuacja Polski jest niezła, bo zbudowano swego czasu niezły system zdobywania kwalifikacji zawodowych.
    W większości krajów świata taki system NIE ISTNIEJE.
    Kapitalizm zachodni daje spore możliwości INDYWIDUALNEJ kariery.
    Emigranci z kwalifikacjami są cenni.
    Tyle że dzięki takiej polityce korsarstwa, kraje III świata są w ciemnej d…

    Nie widzisz związku?
    To może warto poczytać trochę na ten temat?
    Ostatnio nawet MFW jest niezadowolone z takich praktyk.
    Wydało raport, drenaż mózgów spowalnia rozwój.

  529. Coraz więcej Polaków emigruje za granicę. Jest ich już ponad 2,5 mln. Niezmiennie najpopularniejsza jest Wielka Brytania, gdzie w rok przybyło 10 proc. naszych rodaków. W czołówce są też Niemcy oraz w mniejszym stopniu Holandia i Irlandia. Mimo niskiego bezrobocia w kraju, różnice w płacach są tak duże, że plany ograniczenia wyjazdów za pracą na razie nie mają szans się spełnić.
    https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/emigracja-dane-gus-wielka-brytania-niemcy,47,0,2377775.html
    ============

    Jest dobrze, a będzie jeszcze śmieszniej.

  530. traktowanie „kultury narodowej” jako coś homogenicznego , pozbawionego zewnętrznych wpływów, jest absolutnie ahistoryczne, a przy obecnym postępie technologicznym i kurczeniu się świata absurdem.
    Fakt, że bezrolnym analfabeta z „III świata” jest obecnie w stanie dosłownie zapukać do naszych drzwi , należy traktować jako globalny dowód postępu społecznego, jeśli o ten postęp , a nie jedynie ględzenie, jeszcze wam chodzi .

  531. „Potrzebujemy silnej tożsamości narodowej jeśli chcemy skutecznie walczyć z terroryzmem”- wywiad z Mohammadem Abbasem, syryjskim analitykiem i generałem w stanie spoczynku
    […]
    Panie Generale, Syria to naród składający się z ponad 70 różnych społeczności, które od ponad dziesięcioleci żyły ze sobą zupełnie pokojowo, z wyjątkiem rzadkich lecz zupełnie naturalnych tarć. Jednakże w ostatnich latach, podziały między nimi zaczęły się wyraźnie pogłębiać, co wydatnie naruszyło spójność całego Narodu. W skutek tego na Waszych ziemiach od 2011 roku trwa wojna, która spowodowała śmierć prawie 400 tysięcy ludzi. Co doprowadziło do tak poważnego w skutkach rozpadu spójności Syrii?
    http://3droga.pl/wywiady/potrzebujemy-silnej-tozsamosci-narodowej-jesli-chcemy-skutecznie-walczyc-z-terroryzmem-wywiad-z-mohammadem-abbasem-syryjskim-analitykiem-i-generalem-w-stanie-spoczynku/
    ==============

    Nacjonalizm, zamiast podziałów religijnych, jest jakimś wyjściem w niektórych sytuacjach.

  532. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara w sprawie wycinki Puszczy Białowieskiej. Co ten Sąd Naczelny Administracyjny zrobił się taki spolegliwy? Najpierw unieważnia wybór trzech sędziów TK wybranych na zapas przez PO, teraz robi wbrew Komitetowi Obrony Korników. Czyżby chciał się przyłączyć do Dobrej Zmiany?

  533. Propagandziści Prawa i Sprawiedliwości postrzegają świat bez użycia brzytwy Okchama.

    A Franc Fiszer z niejednego pieca chleb jadł i wyjąśnił:
    Kawior? Nie ma nic prostszego!

    Piotr wziął sobie do serca wezwanie: Graj duda! Graj! i zapodał, że mu Jarosław Kaczyński podpadł.

    Kościół swój widzę ogromny! dotarła na śląsko-dąbrowskie zagłębie taka wizja.

    A to Piotr chce na mszę dzwonić.
    Będziemy bronić deputatu przed deputowanymi!

    Pierwszym przykazaniem tej nowej religii jest:
    Będziesz czcił Ojca Narodu Lecha Kaczyńskiego oczywiście.

    No i wszystko jasne.

    ***

    Solidarność nie zgodziła się na proponowany kurs wymiany banknotów PLN na LeKi nadzorowanej przez Wytwórnię Papierów Wyborczych.

  534. To sobie pottroluję troszkę.
    Zarobki osób po studiach nie bardzo można (moim skromnym zdaniem) porównywać do zarobków w innych krajach (zwłaszcza lepiej ekonomicznie ustawionych(cokolwiek by to nie znaczyło)). Bardziej racjonalne jest porównywać ze średnią krajową tychże zarobków.
    Oczywiście nie należy zapominać o ważnym szczególe ile i czy za studia w danym kraju płaci się ze swojej kieszeni.
    Oczywiście, że z pragmatycznego punktu widzenia to najlepiej zrobić studia w kraju, gdzie za nie się nie płaci, a pracować w innym, gdzie zarobki są znacznie większe.
    Ameryka, którą się podpierają tu i uwdzie (zwłaszcza jak mowa o dobrobycie tam panującym), też ma pewne problemy.
    Po pierwsze z własnej kieszeni trzeba płacić mamonę. Nieprzypadkowo nie napisałam o mamonce. Potem pracować za średnią zarobkową w danym Stanie po siedemdziesiąt i więcej godzin tygodniowo… za to potem mamona płynie szerokim strumieniem, zwłaszcza jak długi za studia się spłaci. Oczywiście to spłacanie po odbytych stażach, specjalizacjach jest szybsze, znacznie szybsze.
    Tu chyba należy wspomnieć o tych nieborakach pacjentach (niektórzy myślą o nich jako o dojnych krowach). Ci w większości niestety mają przerąbane.
    Korporacje współpracujące ze służbą medyczną, takie z Farmy mogą narzucać ceny leków kompletnie abstrakcyjne (w tym przypadku znaczy ogromne), tłumacząc, że chodzi o postęp w nauce. Jednak podejrzliwi zarzucają ukryty interes własny członków tych przedsiębiorstw, czy udziałowców tych spółek.
    Dochodzą do tego koszta wielkich gigantów ubezpieczeniowych. Jednym słowem pacjent musi „wyżywić” wielu naukowców i sługów Hipakratesa (czy jak mu tam?).
    BTW. muszę donieść, że Guzdra wyrażnie mnie konfunduje, zarzucając jakobym podejrzewała wszystkich potomków niecnego Radziwiłła o konszachty z siłami nieczystymi. Skądinnąd mi wiadomo jest, że ten główny to z prawdziwą wiarą nie miał nic wspólnego.
    Pozdrawiam
    Ps. Jakoże jestem osobą wnikliwą (o czym wcześniej wspominałam), to głoszenie, że rezydenci pracują za marne 2 400zł dień i noc … do mnie nie trafia.
    Przyczyna jest prosta.
    Te osławione 2 z kawałkiem biorą za normalny wymiar godzin. Pozostałe godziny w dni, noce i dni świąteczne mają płacone DODATKOWO.
    Mowa na jednym tchu, że 2 z kawałkiem to za wszystki te godziny…… jest co najmniej dziwna

  535. @ dandy
    17 października o godz. 19:47

    W Hiszpanii to się spotka z wielkim oburzeniem.
    Oni bardzo lubią Puszczę

  536. @wiesiek59
    17 października o godz. 19:47
    Ten nacjonalizm jest prędzej skutkiem, a nie przyczyną

  537. @wiesiek59
    17 października o godz. 18:25
    Jeżeli obawa przed migracją mózgów, to warto z tego zrobić przedsiębiorstwo dochodowe.
    Po ukończeniu, tych, co chcą wyjechać poprosić o zwrot za studia (o finanse chodzi). Oni w krajach docelowych wezmą pożyczkę i ich broszka jak ją spłacą.
    Tymczasem Polska nie straci. A chwała jej przypadnie.
    Indie tak robią od dłuższego czasu i na tym procederze całkiem nieźle wychodzą. Co prawda odzywają się głosy krytykujące różne silikonowe doliny, że za dużo ich tam zatrudniają, ale zawsze się znajdą niezalowoleni.
    Pozdrawiam
    Ps. Z perspektywy historycznych obserwacji to i mur chiński nie spełnił swego zadania. Są też tacy, co twierdzą, jakoby spowolnił rozwój Chin

  538. @404

    Herbowi Trąby mają na blogu bękarta spłodzonego w Jedwabnem – po pierwsze primo.

    Sekundowe primo póltorakowe jest takie, że przewrotnie zaprzeczałem tezie odwrotnej od tej mówiącej, że Konstanty Radziwiłł zostawił przysłany na polską ziemię dla wyleczenia skrzywienia moralnego niekatolików.

    Teza, że istnieją lub istnieli/istniały Radziwiłłowie/Radziwiłłówne wolne od grzechu pierworodnego jest sprzeczna z polityką badawczą Instytutu Pamięci Narodowej.

    Nie są legitymujący się Trąbą aniołami, co potwierdza co miesiąc Namiestnik zwrócony plecami do Pałacu Radziwiłłów.

    Sugerowanie iż ktoś z Polaków jest wolny od wpływów szatana jest według mnie donosem do ośrodka Prawdy Toruńskiej z oskarżeniem o herezję w nagłówku.

    Żadna liczba naturalna nie smakuje tak jak półtorak.

    https://cdn.shoplo.com/4314/products/th480/aaag/549-miod-pitny-poltorak-gronowy-z-kamionce.jpg

  539. Pokusiłam się wysłuchać kawałka rozmowy dziennikarza TVN z Radziwiłłem, który (ten dziennikarz) agresywnie i dzielnie atakował, że o zarobkach to trzeba mówić netto, a nie brutto.
    Marzy mi się, że ten dzielny dziennikarz jest zatrudniony w CNN, albo FOX News.
    I tam daje czadu. Większość, dodam zdecydowana, nie miałaby pojęcia o czym on mówi, ale to chyba dlatego, że Amerykanie są znacznie gorzej wyedukowani, niż Środkowoeuropejczycy.
    Wydały mi się zabawne jakie różnice w świadomości polityczno-filozoficzno-ideologicznej sferze można obserwować tu i tam. To tak apropo zakalca (może zakalcu powinno być?) Taka mała konfuzyjka się przyplątała.
    Pozdrawiam

  540. 404
    17 października o godz. 20:17

    Parę aksjomatów, popartych faktami historycznymi:
    1- agresja zewnętrzna ZAWSZE powoduje konsolidację wokół idei, bądź przywódcy.
    2- Mniejszości różnego typu, ZAWSZE można wykorzystać dla własnych celów.
    3-Stratyfikacja społeczna oparta na rasie, pochodzeniu, religii, ZAWSZE w długiej perspektywie powoduje kłopoty.
    4- Demokracja ZAWSZE może być użyta przez siły absolutystyczne do zdobycia władzy politycznej.
    5- Procesy społeczne trwają kilka pokoleń.
    Asymilacja różnokulturowych komponentów, kilkadziesiąt- co najmniej.

    Co do Muru Chińskiego, czy zaprzestania ekspansji zewnętrznej.
    Dlaczego Państwo Środka tak postąpiło?
    Jednym z tłumaczeń może być takie, że miało długofalowo planujących władców.
    Kraj mający 4 000 plemion, musiał mieć czas na konsolidację.
    Języka, wierzeń, kultury, pisma, miar i wag, etc..
    Ekspansja oznaczała utratę tożsamości, podmycie fundamentów władzy Cesarza.
    Więc, odczekali ponad 500 lat, znosząc upokorzenia ze strony barbarzyńców- co konsolidowało ich wobec wroga zewnętrznego jeszcze mocniej.
    W Chinach, Japonii, Koreach, nie istnieje multi- kulti, tylko RASIZM w pełnym wymiarze.
    Źle na tym wychodzą???

  541. @404

    Aby zadość uczynić konfuzyjce ci sprawionej, przesyłam ci disco-franko porywające nawet kelnerów. Ten spot jest staroświecki bo laska nie ma w torebce komórki.

    https://www.youtube.com/watch?v=SLXKDKRaC3s

  542. @wiesiek59
    17 października o godz. 21:01
    Sam miód płynie z Waścinych ust, do którego niedawno niejaki Guzdra się odwoływał.
    Prawda, Prawda i tylko Prawda.
    Ja przewrotnie, chociaż katoliczką się ogłaszam, to, zeznając ostatnio w sądzie na Biblię nie przysięgałam, tylko tak bardziej nowocześnie. Proszę nie rozumieć tego opacznie. Wcale nie chodziło mi o ukrywanie prawdy. Ja zwyczajnie wierzę w świeckie państwo i jego urzędy.
    Ambona moim skromnym zdaniem jest tylko niezbędna w kościele. A i tam, ci co z niej korzystają, to oprócz nauczenia się mówić spokojnie i z zaśpiewem, powinni merytorycznie i na temat i a jakże po solidnym przygotowaniu.
    Pozdrawiam

  543. No i wyszło Szydło z tego tam … no wiecie?
    The Dude pomoże na wszystko. Może by i pomógł? Kto to wie?
    Ci, co śpiewają dla naszej patriotycznej dziewicy widać tak uważają.
    A ja to powiem tak:

    If you could
    You could make me shut up
    Ale nie uciekaj, nie nie mówię, że ci dobrze zrobię…

  544. guzdra

    „Bar Norte (…) nic nie pisze o sumie opadów na Półwyspie Iberyjskim i nie wiadomo czy Sierra Nevada nawadnia równie obficie ogrody Alhambry jak jeszcze w zeszłym roku. Nie wiadomo, czy w zbiorniku (…) jeziora sztucznego poziom wody opadł znacząco.”

    Opadł znacząco. W zbiorniku retencyjnym Canales (również nawodnienie Alhambry) u podnóża Sierra Nevada odbierającym część wody z rzeki Guadalquivir dziś rezerwa wody wynosi ledwie 25,71 procenta. W analogicznym dniu roku ubiegłego rezerwa wynosiła 41,43 procenta a średnia rezerwa tego dnia z 10 lat wynosiła 49,71

    Poniżej szczegóły

    http://www.embalses.net/pantano-44-canales.html

  545. ups!

    palec mi drgnąl, przesłonił uwagę i koment z dwiema linkami został zatrzymany w przedpokoju.

    *****

    @404

    @wiesiek59 jest mono-kulti a ja namawiam cię abyś sprawdziła co Ciotka Wiki po polsku napisała o Souad Massi.

    Nim zwrócisz Wiki gitarę i oud nie perfumowany odnajdź urok zatrudnienia przez Algierkę instrumentalistów nie wymienionych z imion i nazwisk na afiszu jutubkowym i dopuszczenia ich do głosu. U bliskich jej sąsiadów Tauregów takie wolności panowie nie mają.

    (zwróć uwagę na palcówki zharmonizowane z techniką pracą łokcia)

    https://www.youtube.com/watch?v=0PuAM1W0iVw

  546. A tu nadpiersie tej samej Kabylki wiele lat molestowanej politycznie do czasu, gdy poznał się na niej stołeczny żabojad.

    https://www.youtube.com/watch?v=mtunWFgfQ0A

    – do dobrego poranka utulona miodem niedostępnym rezydentom głodującym.

  547. Po wybrykach Naczelnego Sądu Administracyjnyjnego zdumiewającą spolegliwością wykazał się również Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który uznał, że grzywny nakładane na HGW za niestawiennictwo przed komisją Jakiego są zgodne z prawem. HGW idzie w zaparte i oświadcza, że na jutrzejsze posiedzenie komisji w sprawie kolejnej kamienicy też się nie stawi. Widocznie ma dużo pieniędzy…

  548. @guzdra
    17 października o godz. 21:53
    Żeby tylko tak nie gulgotali .. bo nic nie można zrozumieć, o czym śpiewają. To pewnie takie podlizywanie się tym z St. Lous, że niby te jendyki, jędyczki i jędniczątka rozsławiają ich i sąsiadów ichnich imię. Ale … karzden orze jak tylko może (a może morze?).
    Swoją drogą to szczęście, że tylko politycznie ją molestowali.
    Z gitarą to ja mam wspomnienie.
    Kiedyś, będąc w miejscu publicznym (podkreślam MIEJSCU, a nie jakimś tam Boże uchowaj) spotkaliśmy grupę muzyczną z gitarami.
    A ci, jak mnie zobaczyli, to na chama wyciągnęli mnie z tłumku, dali kastaniety i zażądali co bym im towarzyszyła z tymi kastanietami. Co miałam robić?
    Towarzyszyłam (nic wspólnego z towarzyszami).
    A mój ówczesny mąż chyłkiem się zaczął wycofywać, aż do zupełnego zniknięcia.
    Potem przyciskany przeze mnie o powód…. za pierona nie chciał zdracić.
    To tych pór nie wiem, czy chodziło, żeby nie patrzeć na mój wstyd, jako że kastaniety miałam pierwszy raz w ręku (o czym niestety wiedział), a serce mu nie pozwalało być świadkiem takiego międzynarodowego wstydu, kompromitacji, czy też skorzystał z okazji, żeby telefonik jakiś sobie szybciutko i inkognito załatwić. Moje oko jednak dostrzegło. Osoba najbardziej poszkodowana w tym wszystkim byo dziecko, czyli nasz synek, wówczas w wieku młodziankowym. Stał komletnie skonfundowany. Nie wiedział bowiem, czy cieszyć się z wyróżnienia jego mamy, czy solidaryzować się z tatusiem, który według zeznań synka pokazywał, że raczej o wstyd mu chodziło.
    Rozpisałam się niestety, ale czegóż to nie robi się dla wspólnoty, zwłaszcza tej ideowej.
    Posdrawiam

  549. niech jadą
    17 października o godz. 17:30

    „Starożytna Italia była wielokulturowa, etruska, łacińska, grecka i całej masy plemion lokalnych, podbitych przez Rzym”.

    Ściśle rzecz biorąc poza Etruskami, którzy szybko rozpłynęli się w morzu łacińskim (ponieważ nigdy nie utworzyli jednego organizmu państwowego) oraz koloniami greckimi na południu, ludność Itali to głównie Italikowie. W północnej Italii w pobliżu Alp było trochę wrogich im plemion celtyckich. Jeden z odłamów Italików, Latynowie, przejął kulturę od Etrusków (z czego powstał później Rzym jako państwo ), więc trudno tu mówić o multi-kulti. Natomast można o trankulturacji i akulturacji.

  550. Ten miód to ja najbardziej lubię jak inni piją, jakoże mnie samej to on szkodzi. Trochę
    za słodki. Ale dobrej wódeczki, to jak bym miała, to czemu nie?
    Ostatnio na moim przyjacielskim jutubie obejrzałam program w którym szef polskiej restauracji w Polsce (on też Polak) częstował jakąś niebywałą wódecznością, prowadzącego tenże program. Ale co się dziwić. Ten ma chody (czy hody?). On nawet pierwszego Michelina dostał.
    No to sto lat i więcej, a co? Niech żyje nam, Niech żYYYYYYYYYYYYYYYYYYYje nam

  551. @Mauro Rossi
    17 października o godz. 23:01
    A Waćpan jak zwykle szczegółowy.
    Temu jegomościowi pewnie chodziło o starożytny Rzym.
    A tam wiadomo Żydów było co niemiara. Co prawda to Rzymianie w jakiś sposób przyczynili się do ich migracji. Ale co prawda, to prawda.
    Poza tym trankulturacja i akulturacja też tam była. Tam wszystko było.
    Pozdrawiam uniżenie
    Ps. A gdzie odpowiedź na moje pytanie, jak uchronić nasz kraj przed obcym bisnesem?

  552. Aksjomaty coś wlazły mi w głowę. A to wszystko przez tego wieśka piędziesiątego dziewiątego.
    A dobrzy ludzie radzili: przewijaj, przewijaj.
    A ja jako przedstawicielka płci (niektórzy mówią), że pięknej, jak ta pierwsza Ewa ciekawości nie przemogłam. Teraz płacić trzeba i słuchać w kółko: aksjomaty, aksjomaty, maty, maty, maty, maty…….

  553. Pan Wojtek
    17 października o godz. 13:54

    „A przecież Piątek tak obficie udokumentował to …”.

    Panie Wojtku, proponujkę zajrzeć do wikipedii, aby dowiedziec się co to takiego jest dokument. Na pewno nie jest to szum skopiowany z sieci.

    Dalej za tyg. „Do Rzeczy”, które bezlitośnie obśmiało Piątka. No cóż, na jego usprawiedliwienie, Piątek zarabia na życie, butelkę lub na działkę, a każdy orze jak może.

    1/ W telewizyjnym programie Jakuba Wojewódzkiego Piątek „ujawnił”, że – jego zdaniem – powiązany z rosyjskimi służbami jest nie tylko Macierewicz, lecz także prezydent USA Donald Trump.

    2/ Piątek ma ciekawy epizod w swym CV, wysyłał reklamodawcom ogłaszającym się w „Do Rzeczy” listy, w których wzywał do bojkotu tygodnika Pawła Lisickiego, twierdząc, że ten tygodnik wspiera prześladowania gejów w Rosji.

    3/ Absolutnym przebojem książki Piątka są „analizy” dotyczące prezesa Bank of New York, Thomasa Renyiego. Piątek „ustalił”, że w latach 1968–1970 służył on w wywiadzie w Wietnamie, „czyli tam, gdzie nieco później walczył David Bogatin”, znany i z Polski przestępca finansowy, który wyemigrował ze Związku Sowieckiego do USA w 1976 r. Thomas Renyi był agentem wywiadu wojskowego w Wietnamie, a więc dokładnie tam, gdzie po komunistycznej stronie służył David Bogatin – późniejszy człowiek Mogilewicza. To rosyjski gangster, odpowiednik naszego krajowego Pershinga, no więc wiadomo że musi być powiązany z Macierewiczem, tak ustalił Piątek.

    Ta spiskowa sieć powiązań nie była tak oczywista, ale w końcu Piątek na nią wpadł, ujawnił i w ten sposób rozszyfrował całą CIA oraz DIA.

    Ale idźmy dalej, ponieważ Macierewicz od dawna zna Andrzeja Celińskiego oraz Adama Michnika z którymi jest na ty, to …. 🙂

  554. 404
    Jak na ten mocno spatriarchalizowany blog, to raczej nie jesteś „na kursie i ścieżce”.
    Ale… gentlemanom kopary opadły i myślą sobie o tobie, a cóż to za baba dziwo, ta @404 (jak tetetka jakaś, tatatata!).
    Trochę jakby się przestraszyli, że ktoś im w szkodę wchodzi. Baba?! Hospody pomiłuj!
    I bardzo dobrze! Mam nadzieję, że dasz im popalić również w moim imieniu, a także innych dam, co to nie chciały – jak to mówią – bić się/walić z końmi. Amen

  555. 404
    17 października o godz. 23:17

    ” jegomościowi pewnie chodziło o starożytny Rzym.
    A tam wiadomo Żydów było co niemiara”.

    Jednak niespecjalnie dużo.

  556. for „those sensitive-minded reflections on love and loss”
    More info about Souad Massi
    https://itunes.apple.com/ca/artist/souad-massi/id13453210
    Niestety po ciężkich trudach poddaję się. Nie znalazłam składu muzyków towarzyszących.
    Jest jednak coś interesującego (przynajmniej dla mnie).
    ponoć jeden z dysków przez nią wydanych, ma tytuł: BASIA.
    Czyżby nasza kultura miała także i na nią wpływ?
    Ciekawe?

  557. @Mauro Rossi
    17 października o godz. 23:57
    Czy jak mrówków, to jest dzisiaj niedużo?
    A co z odpowiedzią na moje konkretne pytanie?
    Ignorowanie nie załatwia sprawy.
    Pozdrawiam

  558. @404

    „@Salto mortale
    Skąd u Ciebie tyle nienawiści?”

    Piekny Umysle,

    skad w tej twojej nacji tyle zyczliwosci i Tradycyjnej Polskiej Tolerancji?

    Z wypowiedzi twoich znakomitych rodakow-internautow:

    „Ktoś w końcu nie wytrzyma i Icków pogoni tak że odechce im się robienia bałaganu na całym świecie- zachowują sie poza tym jak dzieci specjalnej troski. Całe szczęście że u nas nikt im na zbyt wiele nie pozwala ale tez nieraz dają się we znaki. Ciągle czegoś od Polski wymagają a to wyjątkowego szacunku a to znowu odszkodowań za mienie pozostawione w Polsce. A kto im kazał uciekać.”

    ” ZA BARBARZYŃSKIE BOMBARDOWANIA PRZEZ ŻYDOWSKICH ZBRODNIARZY WOJENNYCH MIAST NA BLISKIM WSCHODZIE I ZA OKUPACJĘ PALESTYNY PRZEZ ŻYDÓW ZABIJAJCIE TYCH ŻYDOWSKICH ZBRODNIARZY NA CAŁYM ŚWIECIE, DOPÓKI NIE ZABIJEMY OSTATNIEGO ŻYDA TO POKOJU NA ŚWIECIE NIE BĘDZIE, ŚMIERĆ ŻYDOM Z IZRAELA.”

    http://wiadomosci.onet.pl/forum/syria-armia-izraelska-zaatakowala-baterie-przeciwl,0,3359179,253623970,czytaj.html

    W szczere checi nie watpie ani ja ani moi wspolpracownicy.

    A z mozliwosciami jakby gorzej…

  559. Droga Mag,
    Uważaj co mówisz. Tutaj niektórzy Panowie mogą opacznie zrozumieć: walić się z końmi.
    jedni gotowi się zrazić do płci pięknej i przestać ją zaczepiać, a inni potraktują jak to jeden z naszych wyitnych mężów stanu ogłosił, że prostututki zgwłałcić się nie da.
    Chyba na jakąś wściekłą trafił, stąd ta zapiekłość. A może rezygnacja?
    Co do ta.ta. ta. i ta…. to bez bicia się przyznałam, żem troll.
    A tymczasem Tatata

  560. @404, @mag, @MAr &Wiesio

    „@Salto mortale
    Skąd u Ciebie tyle nienawiści?”

    Piekny Umysle,

    skad w tej twojej nacji tyle zyczliwosci i Tradycyjnej Polskiej Tolerancji?
    Z wypowiedzi twoich znakomitych rodakow-internautow:

    ~
    ~Overdrive do ~hihi: Do tego Iran musi najpierw stworzyć broń atomową. Wtedy Izrael zostanie zredukowany do kupki radioaktywnego gruzu na środku pustyni.

    ” Stary człowiek pamiętający czasy przedwojenne i wyzysk Polaków przez Żydów na terenie Polski mówił: Auschwitz był koniecznością.”

    http://wiadomosci.onet.pl/forum/syria-armia-izraelska-zaatakowala-baterie-przeciwl,0,3359179,253614914,czytaj.html

    Marzenia, Piekny Umysle, sa rzecza piekna i nic nie kosztuja.

    Niemniej jednak macie ciutke przechlapane.

    Ten wasz ukochany Iran dopiero „ma miec” bron jadrowa.

    A te zle i niedobre „Icki” maja wiecej bomb wodorowych, niz w waszym pieknym kraju jest pomnikow Papieza-Polaka.

    Obawiam sie zatem, ze pozyjemy jeszcze troche.

    Nawet jesli niektorym z tego powodu bedzie bardzo przykro…

  561. Radzilow
    18 października o godz. 0:07
    Dziękuję za poświęconą mi uwagę. Przemyślę sobie.
    Tymczasem apropo możliwości, to są, jakie są i żyć z tym trzeba.
    Pozdrawiam
    Ps. A dlaczego dużymi literami te anty słowa?

  562. Mauro Rossi 17 października o godz. 23:53 do Pana Wojtka pisze:
    „Piątek …. wzywał do bojkotu tygodnika Pawła Lisickiego, twierdząc, że ten tygodnik wspiera prześladowania gejów w Rosji”
    A czy to ładnie kogoś prześladować?
    A co tyczy się Trumpa, to kontakty i uzależnienia były, że o złotym deszczu nie wspomnę.
    Co do punktu trzeciego, to jak jeden z niedawnych komentatorów słusznie (chyba jednak) zauważył, na moje możliwości za skomplikowane.

    A teraz ponawiam prośbę do Mauro Rosii:
    Jak oczyścić nasz kraj z obcego plemienia, czy plemion? Ha?

  563. Bar Norte
    16 października o godz. 22:13

    ” .. powołując się w polemice z ideologią polityczną „Multi-kulti” na Ernesta Cassirera nie rozgraniczasz ideologii od filozofii. A to są dwie różne sprawy”.

    Zależy jak zdefiniujesz słowo ideologia. Ja nie mylę ideologii ze światopoglądem, tym bardziej z filozofią. Dla mnie idologia to światopogląd plus przymus jego akceptacji, zwykle realizowany przez państwo.

    „Filozofia jawi jako przedmiot poznania teoretycznego”.

    Zależy jaka filozofia, są w niej nurty irracjonalne (egzystencjalizm, postmodernizm) i radykalnie racjonalne (poztywizm). Czym innym zajmował się Wittgenstein, a czym innym Sartre, choć obu uważa się za filozofów. Fiozofia racjonalna (klasyczna) stara się trzyma się faktów i bytów.

    „Natomiast ideologia polityczna przedstawia i ocenia rzeczywistość w interesie politycznym grup społecznych”.

    I tu dochodzimy do rozbieżności, to co nazywasz ideologią polityczną ja nazwę programem politycznym.

  564. jobrave
    16 października o godz. 22:16

    „Narkotyki w pierwszej kolejnosci nadgryzają wolę, później dopiero rozum.”

    ” … widać to, chociażby po moim byłym kumplu, który pełni obecnie funkcję marszałka Sejmu, czyli formalnie jest drugą osobą w państwie (sic) oraz po moim byłym znajomym, który jest wicemarszałkiem (też sic)”.

    Kuchciński to raczej nie brał, Pies (Terlecki) może sporadycznie. Tak czy siak mamy jednego wspólnego znajomego. Ja znałem Terleckiego (w Krakowie) moja żona Kuchcińskiego (w Lublinie).

  565. 404
    16 października o godz. 23:12

    @ Mauro Rossi
    „Czy pani puszcza się ta podoba”?
    „Czy to zakamuflowana propozycja? …. bo potem jest happy face..”.

    Jesteś naznaczona przekleństwem skojarzeń. W tym konkretnym przypadku „ta” jest zaimkiem wskazującym. A rzeczownik puszcza to dość popularne obecnie słowo. 🙂

  566. dandy
    17 października o godz. 19:47

    „Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara w sprawie wycinki Puszczy Białowieskiej. Co ten Sąd Naczelny Administracyjny zrobił się taki spolegliwy”?

    Nadzwyczajna kasta jest właśnie na etapie zmiany pana (master and commander) i jednocześnie sponsora w nadziei zachowania niektórych dawnych przywilejów i apanaży.

    Jednak te 47 proc. dla PiS robi wrażenie, nawet wódka jest słabsza. 🙂

  567. 404
    17 października o godz. 20:29

    „mur chiński nie spełnił swego zadania”.

    Oj wielokrotnie spełnił.

    „Są też tacy, co twierdzą, jakoby spowolnił rozwój Chin”.

    A cóż takiego intersującego było za tym murem? Jdynie dzicy koczownicy na terenach późniejszego Związku Radzieckiego ― od dawna to się źle zapowiadało. 🙂

  568. Teraz to mi się marzy, żeby Hejnał Mariacki zagrali i dowiedziałabym się, czy liczby naturalne też się śnią? Są tacy, co na jawie je widzą, jako góry i doliny i to w kolorach. Ponoć Pi najładniejsza.
    A jak nie? no to dla nich dobrej nocki i szczęśliwych doznań sennych.
    A może ból obudzi?
    Oh my God? co ja mówię? Panie wybacz mnie nieszczęsnej.

  569. @404, @MR & cala reszta

    „Radzilow
    18 października o godz. 0:07
    Dziękuję za poświęconą mi uwagę. Prze”

    /ciach(

    A przemysl sobie, przesympatyczna @404. Albo nie przemysl sobie. Albo costam.

    Czy ty serio sadzisz, ze to komukolwiek kolo .. lata?

    Dalsze cenne wypowiedzi twoich rodakow – wspolwyznawcow:

    „tylko ATOMOWKA zalatwi sprawe ! |
    ICKI i musza zrozumiec ze nie rzadza swiatem ..,.”

    „Syryjczycy powinni zlikwidować bandyckie państwo Izrael.
    Zawsze byłam po stronie Izraela, dzisiaj życzę mu by obrócił się w pył.”

    „Tak samo legalny jak legalne jest państwo Izrael stworzone na ukradzionej ziemi.”

    „ŚMIERĆ ŻYDOWSKIM ZBRODNIARZOM WOJENNYM BOMBARDUJĄCYM SUWERENNE PAŃSTWA, ZABIJ ŻYDA A ZROBISZ DOBRY UCZYNEK, DOPÓKI NARODY ŚWIATA NIE ZABIJA OSTATNIEGO ŻYDA NA ZIEMI TO POKOJU NA ŚWIECIE NIE BĘDZIE,”

    http://wiadomosci.onet.pl/forum/syria-armia-izraelska-zaatakowala-baterie-przeciwl,2,3359179,253632825,czytaj-najnowsze.html

    Dziekuje w imieniu wlasnym, moich dzieci i mich kolegow – tlumaczy i teksciarzy – za slowa szczere i plynace prosto z serca.

    Sporo jest materialu do tlumaczenia.

    No i – chwalic Przedwiecznego – ciagle przybywa.

    Nawet komentowac nie trzeba.

  570. @Mauro Rossi
    18 października o godz. 0:43
    A gdzie odpowiedź, co zrobić z obcym plemieniem?
    Pan tu mi o Chinach i to jeszcze nieściśle, a ja się pytam jak człowieka.
    Jak Obcych nie wpuścić do nas? Zwłaszcza do biznesu?

    Pozdrawiam i proszę o łaskawie szybką odpowiedź

  571. 404
    18 października o godz. 0:36

    „Piątek …. wzywał do bojkotu tygodnika Pawła Lisickiego, twierdząc, że ten tygodnik wspiera prześladowania gejów w Rosji” A czy to ładnie kogoś prześladować”?

    Problem nie dotyczył tego, czy ładnie (lub nieładnie), tylko czy tyg. „Do Rzeczy” wspierał prześladowania gejów. I niby jak w kraju Putina grupa pisowskich żurnalistów miałaby gnębić rosyjskich gejów? Od gnębienia swoich Putin ma OMON. Dostrzegasz komizm tej sytuacji? Do tego samego wzniosku doszła „Krytyka Polityczna” i wywaliła Piątka z roboty, ale wkrótce przygarnął go ojciec redaktor A. Michnik, zapewnijąc nieźle płatne specjalne zlecenia.

  572. @404

    „A teraz ponawiam prośbę do Mauro Rosii:
    Jak oczyścić nasz kraj z obcego plemienia, czy plemion? Ha?”

    Juz chyba oczysciliscie, Piekny Umysle?

    Ten wasz kraj juz jest „jednoloty etnicznie”. Jest judenrein jak u Adolfa na imieninach.

    Teraz ambicje jakby wzrosly:

    „Koniec Israela już bliski!!Arogancja zostanie ukrócona jak zwykle. Historia nic ich nie uczy!!!!”

    „: ZA BARBARZYŃSKIE BOMBARDOWANIA PRZEZ ŻYDOWSKICH ZBRODNIARZY WOJENNYCH MIAST NA BLISKIM WSCHODZIE I ZA OKUPACJĘ PALESTYNY PRZEZ ŻYDÓW ZABIJAJCIE TYCH ŻYDOWSKICH ZBRODNIARZY NA CAŁYM ŚWIECIE, DOPÓKI NIE ZABIJEMY OSTATNIEGO ŻYDA TO POKOJU NA ŚWIECIE NIE BĘDZIE, ŚMIERĆ ŻYDOM Z IZRAELA.”

    @Mauro Rossi – te wasze wypowiedzi to po prostu miodzio.

    Nawet komentowac nie trzeba. Wystarczy tlumaczyc, expressis verbis.

    Zachecamy (ja i koledzy, teksciarze, tlumacze) do licznych, szczerych i plynacuch z serca wypowiedzi.

    Tak sie tworzy Autoportret. Portret Wlasny.

  573. 404
    18 października o godz. 1:01

    ” … a ja się pytam jak człowieka. Jak Obcych nie wpuścić do nas? Zwłaszcza do biznesu”?

    Wpuszczać, jak najbardziej, ale media to nie jest biznes jak każdy. Przykładem Francja i Niemcy.

  574. @Radzilow
    18 października o godz. 0:57
    Ale dlaczego Pan cytuje to plugastwo na tym blogu?
    Tutaj nie ma takich wypowiedzi.
    W ten sposób walcząc z anty- , jokoś go Pan roznieca.
    Ja rozumiem rozgoryczenie, oburzenie, ale myślę, że osoby tutaj komentujące podzielają w pełni to oburzenie. To po co to tutaj robić? i przyprowadzać jednostki, których „złote myśli” nikogo tutaj nie interesują? Dlatego ci są tu, a tamci tam.
    Pozdrawiam

  575. @Mauro Rossi
    18 października o godz. 1:04
    Chyba za długo Pan z Polski głowy nie wychynął?
    Niby bisnes, a nie taki jak inne bisnesy?
    To niby jaki? Bisnes to bisnes. Nikt bisnesu nie robi, żeby być Salvation Army, pomijając fakt, że to protestańci tą Armię.. itd
    Czyli co? Za oszewę i ma pisać, podawać co zjednoczona i jedyna partia w danej chwili ma na myśli? Czy to jest właściwy kierunek i ścieżka?
    A wolność słowa to tylko naczelnikowi może przysługiwać?
    Jednakże cięszę się, że przynajmniej z normalnych bisnesów nie trzeba ludzi ścigać.
    Pozdrawiam
    Ps. Teraz pytanie brzmi: jak w tym nienormalnym bisnesie uchronić się od obcych?
    Ja podałam pewne koncepty, ale to ja, a teraz Pana kolej.

  576. Mauro pyta: „I niby jak w kraju Putina grupa pisowskich żurnalistów miałaby gnębić rosyjskich gejów?”
    Mam podejrzenia, że oni mają swoje sposoby.
    Pozdrawiam
    BTW. I wcale nie uważam, że to komiczne, a wręcz przeciwnie.

  577. Mauro, Żurnaliści niestety w Polsce nie są bogaczami.
    Oczywiście nie mam tu na myśli gwiazdy TVP Rachonia Michała, ale on się nie liczy, bo politolog, a nie żurnalista

  578. Mauro Rossi
    18 października o godz. 0:40
    A ten zaimek to niby na co wskazuje?
    Bo ja nie byłam w stanie tego odkryć.
    A słowo: puszcza to nie tylko ostatnio zrobiło się popularne.
    Odkad pamięć sięga, a nawet jeszcze dalej (wtedy to jeszcze bardziej) popularność jego była wielka.

  579. Mauro Rossi
    18 października o godz. 0:41
    „Nadzwyczajna kasta jest właśnie na etapie zmiany pana (master and commander) i jednocześnie sponsora w nadziei zachowania niektórych dawnych przywilejów i apanaży. Jednak te 47 proc. dla PiS robi wrażenie…”

    Trudno w to uwierzyć, ale taka rzeczywiście może być naga prawda. Niewykluczone jest również, że dodatkowo sędziowie pod wrażeniem tych 47 procent popadli w stan psychiczny znany pod nazwą syndromu sztokholmskiego, który pojawia się u ofiar przemocy – w tym wypadku jest to przemoc polityczna – i wyraża się odczuwaniem sympatii i solidarności z oprawcami. Podobno syndrom ten może osiągnąć taki stopień natężenia, że ofiary pomagają oprawcom w osiągnięciu ich celów, a nawet mogą ich bronić przed Komisją Europejską. Jak już wspomniałem, trudno w to uwierzyć, ale kto wie, czy nie ujrzymy czegoś takiego na własne oczy.

  580. Apropo: „Ot mutacje szalejące po balandze w niebie i transporcie opadających odpadków przez tornada rozdmuchane przez agentów Castro.”

    Zapodaję i bum cyk cyk, że to prawda.
    Castra następcy postanowili ogłusić amerykańskich dyplomatów.
    Co który tam pojedzie, to szybko całkiem głuchy wraca.
    Naukowcy badali na różne sposoby, ale niestety ku przerażeniu dyplomatów nie udało się wykryć, jak, dlaczego i jak leczyć. Blady strach na Amerykańców padł.
    Doszło w końcu do tego, że Trump jako obecny prezydent postanowił ich ratować i zabrał do kraju, a za karę wyrzucił całkiem dobrze słyszących dyplomatów kubańskich.
    I do czego to dochodzi na tym bożym świecie?

  581. @Ted’dy bear
    18 października o godz. 3:48

    Sprawa wyraźnie ciekawa, a podejrzewam, że niektórzy przewijają bezmyślnie, więc skrót z tego linku podaję.

    Ksiądz Rafał Trylson, doradca Zbigniewa Ziobro ds. bioetycznych. Zwolennik całkowitego zakazu aborcji. Zarabia prawie 15 000 złotych miesięcznie. Kolega syna Szydłowej.

    A oni się zastanawiają, jak poprawić byt pacjentów w Polsce?
    Przychodzi też do głowy ogólnie znana sprawa, chociaż głośno raczej nie poruszana.
    Mianowicie, że dzieci z rozwiedzionych rodzin mają tendencję pchać się do łóżek świątobliwych. A jeżeli taki dzieciak płci żeńskiej znajdzie się w błogosławionym stanie? to co wtedy robić?
    Ksiądz Rafał może się bronić z całej siły przed poszeptami nieczystych sił, ale natura czasem zwycięża i kłopocik gotowy. Co prawda nie powinno się mówić o dzieciątku kłopocik, ale lepiej to brzmi niż kłopot (zwłaszcza dużymi literami).
    A swoją drogą, to co ten sługa chrystusowy z tą forsą robi?
    I to by było na tyle w tym temacie (przynajmniej z mojej strony)

    Pozdrawiam misia puchatka

  582. Już myślałam, że na dzisiaj koniec z trolowaniem, ale niestety dotarła do mnie wiadomość o serdecznej wizycie Erdogana w Polsce.
    Teraz to ja już nic nie rozumiem.
    Bo przrcież kilka dni temu naród na granicach odmawiał różaniec, zresztą przy błogosławieństwie władz świeckich i kościelnych W INTENCJI obrony przed Islamem.
    Dzisiaj Erdogan to najlepszy przyjaciel i wzór do naśladowania.
    Teraz jestem pewna, że ci co mówią, że mieszkają w Warszawie (bo nie słyszałam, żeby ktoś gdzie indziej mieszkał), to kłamią podle. Bo inaczej by o tym wiedzieli.
    A sądząc po niektórych komentarzach, to byliby krytyczni co do tej hucznej wizyty.
    A tu cisza!
    Dlatego donoszę niezorientowanym, że my teraz to za i nawet przeciw. Chociaż dokładnie o dzisiejszym dniu mówiąc, to bardziej za.

    Po głębokim westchnięciu pozdrawiam