Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

11.02.2017
sobota

Szybka zmiana

11 lutego 2017, sobota,

W pierwszych słowach przekazuję wyrazy współczucia wszystkim ofiarom wypadku samochodowego z udziałem pani premier i borowców w Oświęcimiu. Szybkiego powrotu do zdrowia!

Niestety, nie jest to pierwszy wypadek komunikacyjny z udziałem szefa rządu. Pamiętamy wypadek helikoptera z premierem Leszkiem Millerem na pokładzie. Też wylądował cudem i w szpitalu.

Potem nastąpiły katastrofy lotnicze – jedna straszniejsza od drugiej. W pierwszej straciliśmy kwiat lotnictwa wojskowego. Kto został ukarany? W drugiej – kwiat naszej elity politycznej. Kto zostanie ukarany? Może winni nie żyją? Może niektórzy żyją, ale to nie ich dotknie „prawo i sprawiedliwość”?

Potem był wypadek limuzyny prezydenckiej, z prezydentem w środku. Bez odpowiedzi pozostało wtedy wiele pytań: dlaczego wieziono prezydenta nieodpowiednią do warunków górskich limuzyną? Dlaczego auto było na nieodpowiednich oponach? Dlaczego tak szybko jechali na narty (czy z nart)? Czy byli winni i jak zostali ukarani?

Kilka tygodni temu miał miejsce skandaliczny wypadek kolumny ministra Macierewicza, po którym nastąpił jego szybki odjazd z miejsca nieszczęścia. Skala zniszczeń i świadkowie wskazują, że samochody mknęły w trudnych warunkach znacznie powyżej obowiązującej szybkości. Rozum pozostał w tyle. Jakim prawem? Przecież minister nie jechał na ratunek, tylko na uroczystość ogłoszenia prezesa Kaczyńskiego „człowiekiem wolności”. Dlaczego dochodzenie w tej sprawie prowadzi żandarmeria, podległa głównemu pasażerowi kolumny, Macierewiczowi, a nie prokuratura, co prawda podległa min. Ziobrze, ale zawsze…

Niezapomniana i niebywała jest arogancja i pogarda dla prawa w przechwałkach, w jakim rekordowym czasie kolumna ministra dojechała do Torunia i z powrotem. Kto wierzy, że ta sprawa zostanie uczciwie wyjaśniona, a winni ukarani – niech się z nami podzieli swoim rozumowaniem. To był popis braku rozsądku i skromności.

No i wreszcie najnowsza kolizja (wypadek?) kolumny rządowej w Oświęcimiu, tym razem z panią premier. Nawet jeżeli winny okaże się młody kierowca fiata, to odkształcenie solidnej przecież limuzyny, która wpadła na drzewo, wskazuje na szybkość znacznie wyższą od dozwolonej w tym miejscu. Czy wszyscy mieli zapięte pasy bezpieczeństwa? Ponieważ ranni są w szpitalu, nie pozwalam sobie na żadne żarty ani złośliwości. Chciałbym tylko, żeby dobra zmiana nie była taka szybka i była zgodna z prawem.

I żebyśmy się dowiedzieli całej prawdy o wypadkach kolumn ministra Macierewicza i premier Szydło. Czy to jest oczekiwanie wygórowane?

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 494

Dodaj komentarz »
  1. Kris beknie za to, ze nie wycial za wszasu tego drzewa.

  2. …i kamieni kupa!

  3. duze drzewo, na nim nim tylko kora starta (zdjecia), masa samochodu opancerzonego to przeszlo 3000 kg, caly impakt uderzenia poszedl w samochod;

    ponizej troche danych Audi8

    https://en.wikipedia.org/wiki/Audi_A8

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Szybka zmiana | En passant http://passent.blog.polityka.pl/2017/02/11/szybka-zmiana/

    ‚…Czy to jest oczekiwanie wygórowane?’

    Jest.

    Pan nie jestes, Redaktorze, Slusznym Elektoratem. Podobnie jak miejscowi Bywalcy.

    Sluszny (Elektorat) w IV RP obsluguja w Radiokomitecie J.Kurskiego. I medialnych garkuchniach Karnowskich, Sakiewicza, Lisickiego, itp.

    Bon apetite.

  6. Czystki kadrowe, obsadzanie „swoimi” nominatami wszelkich stanowisk- nawet tych związanych z bezpieczeństwem kraju, zastępy wujów, szwagrów, pociotków….
    To wszystko się mści.
    Doświadczenie zdobywa się latami, w każdym zawodzie, nawet kierowcy…

    Druga kwestia, to pyszałkowatość i arogancja władzy.
    Prawo jest dla ludzi.
    Politycy, szczególnie polscy, stoją ponad nim.
    Otoczeni zgraja zależnych od siebie potakiwaczy, nigdy nie dopuszczą do stosowania procedur, które hamowały by ich postępowanie.

    Seria wypadków z udziałem najważniejszych osób, świadczy o jednym.
    Przy takim przywództwie pozostaniemy jeszcze długo „dzikim krajem”.

  7. Czy nasza krolowa miala zapiete pasy bezpieczenstwa.? Kolejne swiete miejsce z miesiecznicami mamy jak w banku.Warszawa odetchnie bo jedna miesiecznica przed pomnkiem ksiecia Jozefa a druga pod obeliskiem Beaty.

  8. Janicki komentując dla Onetu wypadek z udziałem rządowej kolumny w Oświęcimiu, podkreśla, że BOR nie posiada opancerzonych audi, a autem tej marki jechała dziś premier Szydło. Zdaniem byłego szefa BOR, posadzenie osoby chronionej w nieodpowiednio zabezpieczonym wozie to nie jedyny błąd, jaki dziś popełnili funkcjonariusze tej służby.

    REKLAMA
    – Niestety z bólem serca muszę stwierdzić, że ten wypadek to wina samochodu ochronnego, który powinien był zrobić odpowiedni manewr i nie dopuścić do uszkodzenia auta, którym poruszała się „główna”, czyli osoba ochraniana – komentuje generał Janicki.

    Co zawiodło? Oficerowie BOR, z którymi rozmawiał Onet, nie mają wątpliwości. Ostanie czystki kadrowe i brak szkoleń doprowadziły do katastrofy. – Jeszcze niedawno robiliśmy 2,5 miliona kilometrów rocznie bez najmniejszej stłuczki. Teraz za kierownicą usiadły osoby nieodpowiednio wyszkolone i mamy tego efekty – mówi wysoki rangą oficer BOR.
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/gen-janicki-w-bor-doszlo-do-razacego-zlamania-procedur/3fpmgx8
    ===========

    Ta wersja jest całkowicie sprzeczna z rządową.
    Zresztą, jak na razie, tych wersji krąży mnóstwo.

    Oby nie okazało się po raz kolejny, że czarne jest białe….

    Na marginesie……
    Dziennikarze powinni podawać INFORMACJE.
    Co podają, sami widzicie- w polskich mediach prawda w miarę obiektywna, zestaw faktów a nie domysłów, to rzadkość.
    Prawdopodobieństwa spotkania Yeti i informacji są podobne…..

  9. Wczorajszy wypadek premiery Szydło zmobilizował kierownictwo MSW do energicznych działań naprawczych w zakresie ochrony prominetów.

    Jak na razie w czasie nocnej, pilnie zwołanej, burzy mózgów moderowanej przez ministra Błasczaka opracowano koncepcję nowej nazwy BOR.
    Wiceminister MSW Zieliński poinformował dziś społeczeństwo, że nowa formacja będzie się nazywała Narodowa Służba Ochrony.
    Jak podkreślił Zieliński nowa nazwa ma nawiązywać „do etosu tradycji niepodległościowej AK”.

  10. „Ten wypadek stał się kolejną falą hejtu i ataku. Również ze strony totalnej opozycji”

  11. Oh boy, już widzę, na wzór Szarych Szeregów…. Faceci w czerni ? Nie, nie da sie, bo pewnie jest to zwrot zastrzeżony.

    A może „Parasol” ? Starzy AK-owcy na wymarciu, nie będzie więc komu protestować przeciwko zawłaszczeniu nazwy..

  12. Za dużo etosu, Boga i honoru a za mało zdrowego rozsądku.

  13. Bar Norte,
    Ty się weź i ogarnij, bo to przecież pewne, że gdyby BOR w nazwie mia „narodowy” to do hamowania pojazdów pancernych wożących VIPów z prędkością „ok. 50 k/h” nie używałby drzew na poboczu tylko takiego jednego pedału w samochodzie.
    Ja coś usłyszałem też od ministra Zielińskiego na konferencji prasowej, że KEDYW i tak dalej. Będzie kierownictwo dywersji w narodowych siłach obrony to będzie w ogóle inna rozmowa. Minister Błaszczak skupił się na „hejcie”, bo Rosiak i Cyba więc podał, że dużo więcej przyjmują ochraniarzy niż odchodzi ze służby i tak naprawdę, to jest ich o dużo za mało.

  14. Bar Norte
    11 lutego o godz. 16:44
    Jak podkreślił Zieliński nowa nazwa ma nawiązywać „do etosu tradycji niepodległościowej AK”.
    Jeżeli to prawda, to jest odlot totalny.

  15. ”Rozum pozostał w tyle. ”
    Arogancja i pogarda z przodu
    W czasach wojny w Algerii , chyba w Paryzu albo gdzies pod , w czasie proby zamachu (?), zycie gen. de Gaulle dzieki swoim umiejetnosciom uratowal jego kierowca ale byl to jakis byly zawodowy rajdowiec , zawodnik F1 czy ktos taki .
    Predkosc musi byc dostosowana do umiejetnosci i sytuacji . Jezeli zdarza sie wypadek to znaczy , ze nie byla .
    Min. Blaszczak juz byl uprzejmy mowic o hejcie ale o predkosci z jaka poruszala sie kolumna zdaje sie nie wspomnial . Obawiam sie sie , ze kolumna wozaca prezesa spec.tr. , nie zwolni.

  16. Bar Norte
    11 lutego o godz. 16:44

    Ta nazwa jakoś brzydko mi się kojarzy.
    I to nie z KEDYWem, tylko ze „sztafetami ochronnymi”….

    Zaczynanie zmian od nazwy, też jest idiotyzmem pierwszej wody, skoro metody działania pozostaną te same.
    To jedynie nowe koszty, na wymianę napisów, tabliczek, dokumentów.

    Jest jedynie kilka krajów gdzie pieniądze rosną na drzewach- dodruk.
    Nasz do nich nie należy.
    My musimy to sfinansować z podatków pobieranych od obywateli.
    Tyle że właściciele folwarku Polska nie biorą takich drobiazgów pod uwagę.
    Wielkopańskie gesty……gołodupców z urodzenia….

  17. zezem

    „Jeżeli to prawda, to jest odlot totalny.”

    Legat potwierdza, że to prawda.

    Zresztą mam źródło zacne. Poniżej o „etosie”, „AK” i innych ciekawych sprawach:

    http://www.parlamentarny.pl/wydarzenia/zamiast-bor-narodowa-sluzba-ochrony-beda-zmiany,20769.html

  18. Zmienimy nazwę i natychmiast będzie lepiej.

    Magiczne myślenie…

    Dlaczego nie Bataliony Chłopskie ? Chłopskość to przecież nic uwłaczającego. To podstawowa cecha elektoratu pisowskiego.

    A przy okazji termin ten dobrze odzwierciedla mentalność myślących magicznie.

  19. wiesiek59

    „Ta nazwa jakoś brzydko mi się kojarzy.”

    Mnie również i nie tylko z powodów historycznych.

    Zerknij na zalinkowane o 17,44 wypowiedzi Błaszczaka i Zielińskiego – jaka idea im przyświeca?

    Na przykład:

    „Chcemy wyposażyć BOR w nowe kompetencje, m.in. związane ze zdobywaniem w sposób właściwy innym służbom informacji, ich analizowaniem oraz wykorzystywaniem; myślę o czynnościach operacyjno-rozpoznawczych”.

    Czy to jest potrzebne do tego by nie walnąć samochodem w drzewo? Albo żeby spróchniałe opony w rządowych samochodach nie pękały? Lub do wyliczenia ile osób może siedzieć w samolocie?

  20. Bar Norte,17:44
    A po co sie tak krygowac ? Niech od razu beda NSZ.

    ,, Opowiec podrecznej ” zostala sfilmowana w 10 odcinkach przez sieciowy kanal ,, Hulu” i bedzie dostepna w koncu kwietnia. W tym tygodniu na angielskim Amazonie powiesc byla nawet krotko na pierwszym miejscu.

  21. Zezem, Olborski,
    ponieważ z kabaretem od końca PRLu jes jakoś cienko, to w ramach produktu zastępczego oglądam sobie czasami „telewizję kurską”. Wszystko potwierdzam co Bar Norte głosi na temat. KEDYW, AK, polityka historyczna, hejt, katastrofa smoleńska, kolizja samochodu wożącego Komorowskiego (na Belwederskiej).
    Prędkość z jaką wieziono premier Szydło ok 50 km/h, to wszystko z ust artystów kabaretowych, Błaszczaka i Zielińskiego.
    Połamane nogi kierowcy, uszkodzona miednica, Premier Szydło mocno potłuczona przy 50 km/h!!!- w wypadku, w którym poszkodowani poruszali się superbezpiecznym, pancernym autem.

    Jeśli się uważa, że poza dziennikarzami z konferencji prasowej panów ministrów wszyscy inni słuchający to kretyni i tak się ich jawnie traktuje, to wygląda to na brutalny hejt, czyż nie?

    I jak tu zachować powagę?

  22. rozkaz 713/29B/17/69/1410/doprzerwy0:1/
    t’szewo natychmiast pschesluchatsch!

  23. Bar Norte
    11 lutego o godz. 18:05

    Nie wiem, ile bytów obecnie funkcjonuje w naszym kraju, zajmujących się bezpieczeństwem, inwigilacją, praworządnością.
    Ale chyba jakis tuzin.
    wymiana informacji w takim stadzie jest ze względu na konkurencję i udowadnianie potrzeby własnego istnienia, niemożliwa.
    Ani koordynacja działań.

    Powinna funkcjonować SPECJALIZACJA.
    BOR miał CHRONIĆ rząd.
    Kropka.
    Co robi?

    Gdzieś, kiedyś czytałem, że pierwotna formacja chroniąca rząd za PRL liczyła mniej niż 300 ludzi.
    Obecnie, żyjąc w tzw. „demokracji”, formacja ta liczy ponad 3000 i się rozrasta.
    Absurd……
    Zamiast wzrostu bezpieczeństwa, wzrost zagrożeń?
    Czy paranoja miłościwie nam panujących?
    Wybranych przecież demokratycznie przez miłujący ich lud?

  24. Nasi sąsiedzi używali dwuliterowych akronimów- to tak na marginesie.
    My używamy trzyliterowych, co nie zmienia istoty rzeczy.

    Im zresztą, wystarczyło zaledwie kilka formacji bezpieczeństwa.
    Nam, kilkanaście.
    Niemcy są i byli znacznie bardziej praktyczni…..

  25. t’schewa bardzo niebezpietschna,(p.n. „trendofata”), u nas, new mexico, lepiej, bo kaktusy, all right?

  26. Na zachód od Odry szeroko rozumiane prawo jest traktowane jako fundament sprawnie funkcjonującego państwa, gospodarki i społeczeństwa. Dlatego duński polityk zgłosił się dobrowolnie na policję w celu zapłacenia mandatu za niezapięcie pasów, o czym piszą dziś na sąsiednim blogu Ateiści.

    Na wschód od Odry prawo, a raczej „prawo”, włącznie z przepisami ruchu drogowego, standardami bezpieczeństwa itp., służy innym celom. Po pierwsze, do gnębienia maluczkich, tak żeby wiedzieli, gdzie ich miejsce i kto tu rządzi. Im wyżej ktoś stoi w hierarchii, tym bardziej może lekceważyć prawo, bo jest na to przyzwolenie społeczne, taka mentalność. Po drugie, żeby tzw. elity miały „podstawy prawne” do eliminowania niewygodnych i niepokornych (dlatego na tych ziemiach „prawo” jest celowo formułowane niejasno i niejednoznacznie, tak aby zawsze można było zastosować zasadę „dajcie człowieka, a znajdę paragraf”). Im dalej na wschód, tym bardziej jest to widoczne.

    W przypadku Pomazańców dochodzi do tego czynnik dodatkowy – jako że oddali się pod opiekę Matki Boskiej i Ojca Dyrektora, czują się zwolnieni z przestrzegania nie tylko przepisów ruchu drogowego, lecz również praw fizyki.

  27. Sowa .Nowoczesna,
    „To sprawa niesłychanie dziwna, że w ciągu kilku godzin wydano na młodego człowieka wyrok bez obiektywnego wyjaśnienia zdarzenia”

    – a skad on wie, ze to bylo „bez obiektywnego wyjaśnienia zdarzenia”?
    i czy „kilka godzin” nie wystarczy na obiektywnosc?

  28. folwarkPn

    „Opowiec podrecznej ” zostala sfilmowana w 10 odcinkach”

    Dzięki za informację, mam nadzieję, że tutaj też trafi.

    Ale za ekranizację pierwsi wzięli się Niemcy w kooprodukcji z USA. W 1990 filmową adaptację wyreżyserował Volker Schlondorff.
    Dobry rezyser, nie bojący się polityki – „Blaszany bębenek”, „Utracona cześć Katarzyny Blum” … .

  29. p.s.
    bardzo jesteschmy zmartwiona, ze don buduje mur na granicy, bo spszonptaszki natychmiast chcom podwyszki;
    to samo z lewymi prawa jazdy, albo smoczki,kturych ceny skoczyly o sto percent!
    no i jak tu szytsch w tej donktaturze?
    wasz
    cipcialusik en beige

  30. Chronologia IV RP mi się kićka

    Od conajmniej dwóch lat Beata z Brzeszczy mówi jak potłuczona, a teraz dopiero ten wypadek.

  31. norte:
    po grudniowym zachachu na breitscheidplatz w berlinie, to msw frn de mizeria wpadl na pomysl, aby taka nowa rsha w berlinie stworzyc i raz na zawsze uczynic caly swiat bezpiecznym, ale jakos sie z tego pomyslu powoli wycofal na z gory upatrzone pozycje i daje szarpac za lydki innym(ostatnio: wilczyhod);

  32. allway’s czy o.b., tutaj przebiega linia nowoczesnego frontu;

  33. a w sztabach, jenseits von gut und boese,czuwaja szeryfowe i szarotki – in kremel brennt das licht!

  34. @ Bar Norte , @ legat
    Za „Wprost.pl”
    Maszyna jednak w trakcie lotu lądowała w Kielcach. Powody takiego manewru wyjaśniał w rozmowie z TVN24 Robert Gałązkowski z LPR.
    – To międzylądowanie ma bardzo prostą przyczynę. Trzeba zatankować paliwo – wyjaśnił Gałązkowski. Jak dodał, wydłuży to przelot o około 10 minut, jednak „przepisy lotnicze są bardzo restrykcyjne”. – Musimy mieć większy zapas paliwa, np. na wypadek wejścia w złe warunki pogodowe.

  35. Muszynianka
    11 lutego o godz. 18:56

    „Od conajmniej dwóch lat Beata z Brzeszczy mówi jak potłuczona, a teraz dopiero ten wypadek.”

    – trzeba spoleczenstwo oswoic z nieprofesjonalizmem sluzb odpowiedzialnych za bezpieczenstwo VIP, ….wtedy bedzie latwiej przeprowadzic wlasciwa akcje.

  36. byk

    „de mizeria wpadl na pomysl, aby taka nowa rsha w berlinie stworzyc”

    Przynajmniej nie „narodowe” nowe rsha. Wiecej rozsądku wykazał niż tutejsi.

  37. Znalezione w sieci.
    To w pogotowiu lotniczym tez jest bajzel, skoro śmigłowiec nie miał zapasu paliwa? A jednak poleciał? Przecież śmigłowiec EC 135 ma zasięg 635 km . Z Krakowa -Balic ( tam jest baza HEMS) do Oświęcimia jest 55 km ( drogą) a z Oświęcimia do Warszawy 312 km (drogą !!! )co daje ok 370 km. Powtarzam- DROGĄ!!! Górą jest zdecydowanie bliżej. Uznaje więc bajdurzenie o braku paliwa za obraźliwe dla „ciemnego ludu” Ale zapewne zjadzie sie ktoś, kto to kupi..

  38. Według informacji Wirtualnej Polski obecnie w użyciu jest też więcej drogich w eksploatacji samochodów opancerzonych. Te inwestycje nie mają jednak wpływu na zarobki funkcjonariuszy. Początkujący dostają niewiele ponad 2 tys. zł.

    Najbardziej doświadczeni kierowcy, którzy jeżdżą z najważniejszymi politykami, dostają ponad 3 tys. zł. i muszą z własnych pieniędzy płacić za ubezpieczenie samochodu, bo samochody mają tylko OC, ale nie mają autocasco.

    – Jak się rozbije samochód warty grube pieniądze, to można stracić trzy pensje. Dlatego każdy woli płacić 50 zł miesięcznie. Ludzie nie chcą tu pracować. Marne pieniądze, dużo pracy i nie ma już takiego prestiżu, jak kiedyś – ocenia jeden z kierowców.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Tylko-w-WP-Oficerowie-BOR-o-wypadku-Szydlo-i-lamaniu-procedur,wid,18699710,wiadomosc.html
    ============

    Był kiedyś taki witz…..
    „jest dobrze, przyjeżdżajcie na pogrzeb”……

  39. Widocznie Bóg tak chciał.A wyroków boskich nie komentuje się lecz przyjmuje z pokorą.Żal czy współczucie może być odebrany jako potępienie wyroku za grzechy. Katolicka klauzula sumienia bierze cierpienie na siebie i za własne winy. Seria wypadków to ostrzeżenie za grzechy.Jak widać Smoleńsk zlekceważono tworząc partyjny kult męczeństwa sugerując podłożenie bomby przez Opatrzność. Czy Bóg może być zamachowcem czy jest panem,który daje i zabiera ale ptasie móżdżki pisowców tego nie pojmują. Tak sobie myślę,że siermiężny katolicyzm rodzi owoce-mutanty.

  40. wiesiek59
    W czwartek robot badajacy zniszczony reaktor atomowy wybudowany przez nieplacaca podatkow globalna korporacje General Electric w Fukoszimie sfilmowal prawie calkowite prepalenie dna zbiornika otaczajacego rdzenie reaktora.Dotychczasowe promieniowanie bylo DWA RAZY wieksze niz w Czernobylu.
    http://www.kplctv.com/story/34468190/cleaner-robot-pulled-from-fukushima-reactor-due-to-radiation
    Misjonarze z Czerskiej zaprosza w przyszlym roku Japonie do przeprowadzki nad Wisle .
    Nasze 37 i ich 126 milionow uczyni nas europejskim mocarstwem.

  41. to jest moj wczesniejszy wpis,

    xmax
    10 lutego o godz. 22:39

    „Jak podaje rozgłośnia RMF FM, kolumna jechała drogą główną. W pewnym momencie z drogi podporządkowanej wyjechał inny samochód, który uderzył w drugie auto kolumny. Limuzyna, w której podróżowała premier Szydło, zjechała z drogi.”

    „rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń: pojazd premier jechał jako drugi w tej kolumnie. – Pierwszy samochód wyprzedził fiata. Następnie kierujący fiatem gwałtownie skręcił w lewo i doszło do zderzenia z pojazdem pani premier.

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Kolizja-kolumny-rzadowej-z-premier-Beata-Szydlo-w-Oswiecimiu,wid,18699348,wiadomosc.html?ticaid=1189a7

    – ciekawe, ile jeszcze bedzie nowych wersji?”

    – WP dzisiaj podala: „Samochód premier Beaty Szydło prowadził jeden z najmniej doświadczonych kierowców -​ ustaliła Wirtualna Polska w BOR”;

    – PAP: „BOR: doświadczony funkcjonariusz kierował samochodem, którym jechała premier Szydło”;

  42. Daniel Passent: „Pamiętamy wypadek helikoptera z premierem Leszkiem Millerem na pokładzie. Też wylądował cudem i w szpitalu”.

    Może i cudem, ale przy pomocy manewru autorotacji, co piloci śmigłowców ćwiczą przynajmniej najmniej raz do roku. Przy odłączonym (uszkodzonym) silniku wirnik dalej obraca się, dzięki temu załoga w już niemal spadającej maszynie może wykorzystać jego energię do redukcji szybkość opadania, by tuż nad ziemią ściągnąć dźwignie sterownia do góry i wylądować lotem ślizgowym. Aby manewr się udał załoga powinna mieć trochę miejsca wolnego od przeszkód terenowych. Lądowanie zwykle jest dość twarde, ale da się przeżyć. Prawdziwe cuda nie muszą wyglądać cudacznie.

  43. folwarkPn
    11 lutego o godz. 19:48

    Czytałem ostatnio wyjątkowo dołujące dane na temat Fukuszimy….
    Tudzież, dziwne dane na temat reaktorów francuskich, czy belgijskich.
    Maksymalizacja zysku odbywa się kosztem nakładów na bezpieczeństwo.
    Do poczytania…..
    choć nieco stresujące,,,,
    https://exignorant.wordpress.com/2015/03/26/fukushima-informacje-aktualizowane-26-03-2015/

    Zestaw linków i danych, dla nie bojących się….

  44. Bar Norte, 18:43
    Na polskim google jest artykol o adaptacji,, Opowiesci podrecznej” przez Hulu.
    http://booklips.pl/adaptacje/film/opowiesc-podrecznej-zwiastun-serialu-na-podstawie-dystopijnej-powiesci-margaret-atwood/

    Ciekawie tez obejrzec Amerykanow polskiego pochodzenia jako gang samochodowy w filmie ”Gone in 60 seconds” z roku 1974, , ktory byl wielkim sukcesem w powtorce Bruckheimera z roku 2000.
    https://en.wikipedia.org/wiki/H._B._Halicki

  45. SŁOWIANIN STANISŁAW
    11 lutego o godz. 19:44

    „Jak widać Smoleńsk zlekceważono tworząc partyjny kult męczeństwa sugerując podłożenie bomby przez Opatrzność”.

    Zaraz tam Opatrzność. Chyba że twoja opatrzność?

    Jak nie masz to polecam.
    https://archiwumalle.pl/czapka_budiannowka_niepowtarzalna_okazja-1_2460837210.html

  46. folwarkPn
    11 lutego o godz. 19:48

    – dodam ciekawostke w temacie, nie jest najnowsza, moze Pan czytal? 🙂

    Japonski dziennikarz Yoichi Shimatsu oskarza Israel o Fukushima sabotaz.

    https://americanfreepress.net/japanese-journalist-accuses-israel-of-fukushima-sabotage/

  47. Po ok. 40-50 komentarzach przeważnie następne komentarze do tego bloga nie odnoszą się tematycznie do tego, co pisze autor. Pozwolę więc, do napisania komentarza nie na temat. Kiedyś pewien mędrzec powiedział, że zginie naród, który nie dba o swoją kulturę. My właśnie jesteśmy na dobrej drodze ku temu. Gdy włączę telewizor, wezmę gazetę do ręki czy zajrzę do komputera, to widzę i słyszę wszędzie o polityce, wypadkach, propagowaniu jedynie słusznej wizji państwa, jego jedynie słusznej historii, a przeciwników politycznych przedstawia się, jako łajdaków, łapówkarzy czy wręcz głupców. Czy to w radiu czy w telewizji zanikła jakakolwiek wymiana poglądów, czy argumentów bez „naparzania się”. Polityków, których można słuchać, bo mają coś sensownego do powiedzenia w naszym kraju już nie ma. Monotonne jednotematyczne środki przekazu odbierają rozum prowadzą do nienawiści, czego wyrazem jest masa wylewanego jadu na przeciwników politycznych i nie tylko, bo wystarczy, że jeżeli ktoś jest nawet wielkim autorytetem intelektualnym, ale nie popiera jedynie słusznej opcji, otrzyma masę zmasowanego hejtu. Nie uszanuje się nawet śmierci, ostatni przykład to masa hejtu wylewana na zmarłego prof. Z. Baumana. W okresie zaborów, kiedy zaborcy tępili naszą kulturę to kultura przeniosła się na cmentarze i do kościołów. Dzisiaj cmentarze i kościoły stały się oznaką upadku naszej kultury. Piszę wprawdzie do tygodnika „Polityka”, ale tygodnik „Kultura” zniknął wraz z wprowadzeniem stanu wojennego. Wraz ze zniknięciem tego tygodnika zniknęła także wszelka kultura, szczególnie ta w życiu politycznym, ale nie tylko. Nie pamięta się o naszych ważnych postaciach kultury, oznaką naszego zainteresowania kulturą w mediach i prasie jest to, iż jakaś panienka popełniła książkę, którą przeczyta pewnie jej rodzina. Dlaczego o tym piszę, bo gdy w styczniu minęła 125 rocznica urodzin M. Wańkowicza, to nikt o tym nie napisał, nie widziałem żadnego reportażu a nawet wzmianki w środkach przekazu. Postać tą potraktowano tak jakby nie istniała i nic nie wniosła do naszej kultury. Wczoraj minęła 55 rocznica śmierci Władysława Broniewskiego. Oczywiście dla wielu obecnych jest On „nie trendy”, więc pewnie wykreślono Go z podręczników szkolnych, dlatego jedyną wzmiankę, jaką znalazłem we wczorajszej prasie, to ta, iż w Tarnowie chcą go zdekomunizować. Inkwizytorzy z „genami patriotyzmu” zapominają, że od starożytności funkcjonuje zasada, że kto mieczem wojuje, to od miecza ginie. Dla wielu jest to komunistyczny poeta, ja powiem, że raczej doświadczony przez komunizm. Pisał On zresztą o sobie:
    Nie głaskało mnie życie po głowie.
    Nie pijałem ptasiego mleka –
    No i dobrze, no i na zdrowie.
    Tak wyrastałem na człowieka.
    Oto jego sztandarowy wiersz „Bagnet na broń”
    Bagnet na broń
    Kiedy przyjdą podpalić dom,
    ten, w którym mieszkasz – Polskę,
    kiedy rzucą przed siebie grom
    kiedy runą żelaznym wojskiem
    i pod drzwiami staną, i nocą
    kolbami w drzwi załomocą –
    ty, ze snu podnosząc skroń,
    stań u drzwi.
    Bagnet na broń!
    Trzeba krwi!

    Są w ojczyźnie rachunki krzywd,
    obca dłoń ich też nie przekreśli,
    ale krwi nie odmówi nikt:
    wysączymy ją z piersi i z pieśni.
    Cóż, że nieraz smakował gorzko
    na tej ziemi więzienny chleb?
    Za tę dłoń podniesioną nad Polską-
    kula w łeb!
    Ogniomistrzu i serc, i słów,
    poeto, nie w pieśni troska.
    Dzisiaj wiersz-to strzelecki rów,
    okrzyk i rozkaz:
    Bagnet na broń!

    Bagnet na broń!
    A gdyby umierać przyszło,
    przypomnimy, co rzekł Cambronne,
    i powiemy to samo nad Wisłą.
    W domu nad Wisłą rozpalany jest właśnie ogień, podkładany nie przez najeźdźców, ale przez część Polaków żądnych krwi, którzy do niejednych drzwi o 6 rano załomocą. Jak pisze Erik von Kuehnelt –Leddihn w książce „Demokracja” uczucie radości z nieszczęścia innych wynika z naszej religii, oto dwa cytaty z tej książki: ” § 50. Jak naucza Księga Rodzaju 8, 21, „usposobienie człowieka jest złe już od młodości”, owo poczucie szczęścia może wynikać z sadystycznej radości czerpanej z cierpienia innych, co (wykorzystując uczucie zawiści) w demokracji można w zręczny sposób przekuć w praktykę polityczną, a wówczas życie niepopularnej mniejszości staje się męczarnią ku szatańskiej radości większości”. I dalej pisze:
    „§ 57. „Duch partyjny” rozwija się z reguły wówczas, gdy jego podstawą jest osobisty entuzjazm jednostek, którzy łączy się często z poczuciem koleżeństwa: „taki sam sposób myślenia” łączy „towarzyszy”, „towarzyszy partyjnych”, party members i tym podobnych. Z drugiej strony tworzy się niechęć, o ile nie nienawiść, w stosunku do inaczej myślących, „renegatów”, apostatów i dysydentów”. Zacieśniają się horyzonty, ogranicza punkt widzenia.
    (Dla tych, co nie wiedzą: Cambronne, napoleoński generał na propozycję poddania się powiedział: „Gówno!-armia się nie poddaje, walczy do końca”)
    Andrzej Frycz -Modrzewski powiedział: „Takie będą Rzeczpospolite, jak młodzieży chowanie”.
    Jeżeli więc szkoła i radio i telewizja, media elektroniczne, czy też prasa nie będą uczyć dzieci o naszej kulturze, historii, to wychowamy półanalfabetów. Wprowadzana tzw. „reforma”, ma za zadanie odsunięcie dzieci od rodziców i wykreowanie obywatela „spod sztancy”, obywatela głosującego tylko na tę jedną, jedynie słuszną partię. Obowiązkiem rodziców, niezależnej prasy czy niezależnych mediów jest zapobieganie temu. Bez zachowania naszej kultury naród utraci tożsamość, tożsamość, która pozwoliła przetrwać 123 lata zaborów.
    P.S. przyczyną wypadku moim zdaniem jest to, że powiem minister kazał wycinać nie te drzewa, co trzeba.

  48. Nie trzeba wcale dbać o kulturę i walić Broniewskim czy Fryczem na odlew, ale raczej splunąć w ręce i zabrać się za wycinkę drzew, bo drzewa mają jakąś wyjątkowo złą passę jeśli chodzi o dygnitarzy pisowskich. Teraz rozumiem nienawiść ministra Szyszko do drzew, aczkolwiek (i być może) drzewom iglastym upiecze się z przyczyn oczywistych. Przynajmniej pod rządami ministra Szyszki.

    Potłuczona Beata z Brzeszcza będzie miała wreszcie powód, żeby odejść i zostawić fotel premiera swemu następcy, którym będzie…

    Nie, historia nie powtórzy się. Tylne siedzenie jest wygodniejsze, zwłaszcza dla osób o niepozornym wzroście.

    Wygodniejsze i bezpieczniejsze.

    O ile ktoś nie przyrypie od tyłu.

  49. xmax
    11 lutego o godz. 19:17

    ” … trzeba spoleczenstwo oswoic z nieprofesjonalizmem sluzb odpowiedzialnych za bezpieczenstwo VIP, ….wtedy bedzie latwiej przeprowadzic wlasciwa akcje”.

    Hodowanie drugiego Cyby, tym razem może uzbrojonego w większy samochód, to długotrwały i skomplikowany proces.

    „Idziemy pod Zachętę, bo nie możemy milczeć”, napisała „Wyborcza” 15 grudnia 2012 roku.
    Coś ich ciągnie pod Zachętę, śladami Niewiadomskiego?

    Kto poszedł pod Zachętę? Starzy znajomi. „Umieszczony na Facebooku apel organizatorów wiecu poparli m.in. Andrzej Celiński, Władysław Frasyniuk, Jan Hartman, Agnieszka Holland, Maria Janion, Ryszard Kalisz, Krzysztof Krauze, Andrzej Mleczko, Tomasz Nałęcz, Jerzy Owsiak, Janusz Palikot, Kazimiera Szczuka, Michał Urbaniak”.

  50. zezem
    11 lutego o godz. 19:21

    „śmigłowiec nie miał zapasu paliwa? A jednak poleciał”?

    Zauważ łaskawco, że gdzie by EC 135 nie tankował, w Krakowie lub Masłowie, sumarycznie oznaczało to tyle samo czasu. W Krakowie zatankowałby więcej, ale tankowanie trwałoby dłużej. W Masłowie tankował mniej, więc trwało to krócej. Zwykła logika. 🙂

    Maslow jest dokładnie na trasie, bezpieczniej (oraz taniej) jest latać maszyną bez pełnego baku paliwa, jeśli po drodze nie ma problemu z tankowaniem. A nie było.
    Samoloty i śmigłowce nie zabierają tyle paliwa ile im się mieści w zbiornikach, ale tyle, ile jest niezbędne. To co miał EC 135 w piątek wieczorem w zbiornikach wystarczało na rutynowe loty w okolicach Krakowa. Pewnie też chodziło o szybkość wylotu.

    „Górą jest zdecydowanie bliżej”.

    Nie myśl, że śmigłowce latają po liniach idealnie prostych.

    „bajdurzenie o braku paliwa …”.

    W Polsce są 22 lotniska HEMS, więc każde większe miasto ma swoje, przeloty takich lokalnych maszyn po Polsce nie są codziennością.

  51. Bar Norte zacytował:
    „Chcemy wyposażyć BOR w nowe kompetencje, m.in. związane ze zdobywaniem w sposób właściwy innym służbom informacji, ich analizowaniem oraz wykorzystywaniem; myślę o czynnościach operacyjno-rozpoznawczych”.

    Mój komentarz
    Bar Norte, dobrze zauważyłeś.
    Samolot we mgle jak mleko pierdyknął w drzewo, bo załoga oszołomiona niezgodą na lotnisko zapasowe nie wiedziała gdzie jest, a PiSowcy katastrofę „naukowo” wykręcają na zamach.

    W prezydenckiej kolumnie pędzącej 160/godz pęka opona, a PiSowcy sugerują, że opona nie miała prawa pęknąć (choć pękła), bo rzekomo było co innego przyczyną, może jakieś działania trzecie – sugerują.

    Wiozą chłopcy BORowcy 150/godz po mokrej drodze Macierewicza w kolumnie, a tu z przodu czerwone światło. Zabrakło hamulców i bum – 6 aut skasowanych. PiSowcy na to, to był normalny, zwykły wypadek, którego przyczyną była utrata przyczepności kół auta do jezdni. Itd.

    Nigdy na temat. Zawsze magia, siły wyższe, spiski, zamachy i sabotaże. Ci ludzie żyją w rzeczywistości równoległej, gdzie nie obowiązują prawa fizyki, a w wyjaśnieniach wypadków nie obowiązuje logika kartezjańska.
    Każda wypowiedź prominentów PiSu udzielana dla ludu jest zorganizowana według logiki PiSowskiej – na odwyrtkę. I co im pan zrobisz?
    Pzdr, TJ

  52. Z doniesień n.t. wypadku w Oświęcimiu.
    W chwili wypadku był trzeźwy. Podobnie jak kierujący autem premier Szydło.

  53. Mauro Rossi
    11 lutego o godz. 21:00
    Samoloty i śmigłowce nie zabierają tyle paliwa ile im się mieści w zbiornikach, ale tyle, ile jest niezbędne. To co miał EC 135 w piątek wieczorem w zbiornikach wystarczało na rutynowe loty w okolicach Krakowa. Pewnie też chodziło o szybkość wylotu.
    Rozumiem tłumaczenie j.w. Nawet logikę i organizację wg. dobrej zmiany. Więcej na ten temat pisze tejot 11 lutego o godz. 21:10.
    P.S. Prowizorka by nie rzec partyzantka.

  54. Muszynianka
    11 lutego o godz. 18:56

    „Chronologia IV RP mi się kićka. Od co najmniej dwóch lat Beata z Brzeszczy mówi jak potłuczona, a teraz dopiero ten wypadek”.

    Źle się bawisz Muszynianko, prawie jak ci dżentelmeni z „Charlie Hebdo”. Mimo to dobrze ci radzę, bądź ostrożna w ruchu ulicznym, bo życie bywa przewrotne. Bardzo by nam ciebie brakowało. Jeśli patrzysz w przepaść to i ona patrzy na ciebie.

    „Rysownicy „Charlie Hebdo” z rewolucyjnym zapałem zdobywają dla satyry obszary, na których noga błazna jeszcze nie postała. (…) Śmierć Włochów zasypanych lawiną w hotelu skwitowali rysunkiem pędzącej na nartach śmierci z kosą i podpisem: „Włochy – spadł śnieg. Ale nie dla wszystkich”. Kiedy w lecie w Italii pod gruzami zginęło ponad 300 osób, paryscy żartownisie pod tytułem „Trzęsienie ziemi po włosku” narysowali lasagne, w której spomiędzy warstw ciasta wystają ręce i nogi ofiar, a kluski są we krwi zamiast w sosie pomidorowym. Tylko raz egotystów opuściło poczucie humoru: gdy dwóch zamachowców położyło trupem połowę redakacji za żarty z islamistów. Wtedy w „Charlie Hebdo” nie było nikomu do śmiechu”. (fragment felietonu, Piotr Kowalczuk, „Do Rzeczy”)

  55. Rossi zaczyna szerzyć na EP jakieś dziwne sugestie obierając sobie Muszyniankę jako obiekt.
    Pzdr, TJ

  56. Ciekawe czy niedawne odejscie szefa BOR generala Andrzeja Pawlikowskiego, z uwagi na „stan zdrowia” i zapowiedziane po „wypadkach” zmiany w BOR maja z soba wspolny mianownik?

  57. wiesiek59
    11 lutego o godz. 19:35

    „Według informacji Wirtualnej Polski obecnie w użyciu jest też więcej drogich w eksploatacji samochodów opancerzonych. Te inwestycje nie mają jednak wpływu na zarobki funkcjonariuszy. Początkujący dostają niewiele ponad 2 tys. zł”.

    Prawda Wieśka według WP to jak prawda życia i prawda ekranu. Oczywiście ani WP ani tym bardziej Wieśkowi nie chciało się sięgnąć do powszechnie dostępnych dokumentów i ustaw. Do gołej początkowej pensji, wynikającej z zaszeregowania w administracji państwowej według odpowiedniego przelicznika, trzeba doliczyć różne dodatki, z biegiem czasu coraz większe: dodatek służbowy, za posiadany stopień, staż pracy, 13 pensja, premie jubileuszowe, premie uznaniowe, dodatek mundurowy― borowiec musi elegancko wyglądać, to jego mundur. Na koniec grozi mu jeszcze mundurowa emerytura, czyli 80 proc. średniej pensji z ostatnich sześciu lat. No tragedia. Nie skusiłbyś się Wieśku, gdybyś był młodszy i miał końskie zdrowie? Trzeba też przejść badania psychiatryczne, co zrozumiałe. 🙂

  58. Zezem,
    bo widzisz, rutynowe loty LPR odbywają się normalnie na oparach benzyny, dla oszczędności. Oszczędzić należy także na premierze PiSowskiego rządu, bo niby dlaczego nie? – i dlatego tankować też nie pod korek, bo niby co, premier to nie człowiek jak każdy inny? Ja wiedziałem z pisowkiej TV o planowanym locie gdzieś na godzinę wcześniej a mimo to – „pewnie też chodziło o szybkość wylotu” – i stąd może braki w zbiornikach?
    A w ogóle to o co Ci chodzi, przecież kurska tivi podawała że na CPNnie w Kielcach zamarudzą najwyżej 10 minut. Potłuczona Premier Szydło może te 10 minut zaczekać, A co to, piekarnia?

    Na dodatek jakiś sprawozdawca dochodzeniowy twierdzi w „kurskowizji”, że młody kierowca „cienkocienko” się przyznał a tu wychodzi, że może tak ale nie za bardzo.
    Piswizja mówi o trzech świadkach co słyszeli sygnał kolumny a TVN pokazuje takich co twierdzą. że kolumnę i światła widzieli ale sygnału dźwiękowego nie było.
    Wiadomo powszechnie, że TELEWIZJA KŁAMIE.
    Ale która bardziej?

  59. Potłuczona Beata z Brzeszcz/Mauro przemawia jak jakiść wieszcz

    Mauro,
    Ostrożna jestem w ruchu nie tylko ulicznym i to bardzo, aż muszę cię uspokoić.
    Gdybym miała lecieć tupolewem 10 kwietnia, to najpierw sprawdziłabym prognozę pogody w Smoleńsku, a potem pod byle pretekstem – np. matka obłożnie chora – czmychnęła bym.

  60. tejot
    11 lutego o godz. 22:04

    Jak zwykle masz kłopoty ze zrozumieniem. Nie należy nikomu życzyć źle, bo to może być jak wejście na grabie. Czy po wypadku Millera i Jakubowskiej politycy ówczesnej opozycji zachowali się tak haniebnie jak dzisiejszej opozycji? Już zaczynają być widocznie różnice cywilizacyjne między nami a wami.

  61. legat
    11 lutego o godz. 22:15

    ” … przecież kurska tivi podawała że na CPNnie w Kielcach zamarudzą najwyżej 10 minut”.

    Strasznie się nadwyrężasz umysłowo, przecież do CPN w Krakowie tez musiał by te 10 minut lecieć, bo akurat tam go nie było w chwili wypadku.

  62. Mauro (22:17)

    Czy oskarżasz mnie o to, że źle Beacie Szydło życzę?
    Mieszasz mnie z politykami opozycji – co w ich zachowaniu jest takiego?

    Tej twojej cywilizacji za nic pojąć nie mogę. Mnie radzisz ostrożność na drogach, gdyż opozycja ma przeżyć, zaś minister ma gnać w godzinę do Torunia, czyli ponad 200 km/h? Twoja cywilizacja to chyba jest cywilizacja śmierci w katastrofach drogowo/lotniczych.

  63. Muszynianka
    11 lutego o godz. 22:15

    „Gdybym miała lecieć tupolewem 10 kwietnia, to najpierw sprawdziłabym prognozę pogody w Smoleńsku”.

    Ważniejszy jest przylot, a nie wylot, pogoda może zmienić się podczas lotu kilka razy. Lecieli przy ładnej pogodzie i bardzo dobrej widoczności. To nie mgła rozwaliła ten samolot.

  64. „dobra zmiana” czego tylko się dotknie to gruntownie spieprzy. Po zreformowaniu BOR czy też po utworzeniu nowej służby, następny wypadek jest tylko kwestią czasu. Zauważcie prawidłowość, w poprzednich wypadkach tylko uszkodzone samochody, w tym wypadku poturbowani ludzie, w następnym będą ofiary śmiertelne. A wtedy dopiero zacznie się sabat czarownic! Będą wmawiać, że to zamach, spisek opozycji z terrorystami i Bóg wie co jeszcze.A to będzie zasługa genialnych psujów z PiS.

  65. Mauro (22:26)

    Oczywiście, że mgła nie rozwaliła tamtego samolotu. Mgła żadnego samolotu jeszcze nie rozwaliła. Raczej nawigacja we mgle bez odpowiedniego oprzyrządowania i jeszcze kilka innych przyczyn.

  66. Mauro,
    czy naprawdę uważasz, że trzeba się umysłowo nadwyrężać by dostrzec chore chrzanienie jakoby helikopter ratunkowy mający zasięg ponad 600 km, z wymagającym pomocy medycznej pacjentem miał obowiązek dobierania paliwa po 150 km lotu? – i nie powinien przelecieć ze 280 km bez tankowania? Takie są bowiem procedury więc wuj tam z pacjentem? Tak?

  67. Mauro Rossi
    11 lutego o godz. 22:17
    tejot
    11 lutego o godz. 22:04
    Jak zwykle masz kłopoty ze zrozumieniem. Nie należy nikomu życzyć źle, bo to może być jak wejście na grabie. Czy po wypadku Millera i Jakubowskiej politycy ówczesnej opozycji zachowali się tak haniebnie jak dzisiejszej opozycji? Już zaczynają być widocznie różnice cywilizacyjne między nami a wami.

    Mój komentarz
    Rossi idzie dokładnie duktem wypowiedzi Prezesa o społeczeństwie. Ktoś mu się nie podoba, to drugim sortem zostaje. Tym razem Rossi ubrał tezę Prezesa o drugim sorcie w „różnice cywilizacyjne między nami a wami”. (?). Kim są Wy i My?
    Logika PiSowska jest nie do zdarcia, nie do przełamania. Mówić byle co i zapierać się potem, ze to byle co, to sama słuszność.

    Tak wyglądało tzw. przyznanie się do winy kierowcy Cinquecento, który jak duch pojawił się na trasie kolumny rządowej w Oświęcimiu.

    Jechałeś drogą bez pierwszeństwa przejazdu? – Tak
    Wjechałeś na drogę z pierwszeństwem przejazdu? – Tak.
    A więc przyznał się do winy.
    Co, gdzie, w którym momencie, jak, w jakich okolicznościach, jakie znaki, sygnały, szybkości. To wszystko jest nieważne w logice PiSowskiej. Ważne, że wjechał. Przyznał się, że wjechał. Przyznał się do winy.
    Pzdr, TJ

  68. Gdyby to był wróg , to można by powiedzieć , że oni się sami powybijają.
    Ale , że to tylko przeciwnik polityczny , to wypada życzyć rychłego powrotu do zdrowia
    I niechybnie do następnego razu

  69. Osatni wysyp, niewidocznego bezplikowego zlosliwego oprogramowania zainfekowal banki na calym swiecie, rowniez w Polsce.
    Naukowcy z Kaspersky Lab. w Moskwie odkryli, ze Duqu 2.0, nigdy wczesniej nie spotykane „malware” pochodzi ze Stuxneta, ktory jest wysoce wyszukanym komputerowym „worm” (robakiem) podobno stworzonym przez USA i Izrael do sabotowania iranskiego programu nuklearnego.

    https://arstechnica.co.uk/security/2017/02/a-rash-of-invisible-fileless-malware-is-infecting-banks-around-the-globe/

  70. Dodatek do przypadkow helikopterowych:

    „Awaria systemu uziemiła śmigłowce LPR”

    http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,awaria-systemu-uziemila-smiglowce-lpr,223698.html

  71. W tym wszystkim jeden jeden plus.

    W końcu, po ponad roku, opozycja się pozbierała i zdecydowała opłacić chłopakowi fiata seicento pomoc prawną. Jestem przekonany, że kuty na cztery nogi adwokat da sobie z tą historią radę – a pewnie takiego najęto.

    Podobnie zresztą jest z nauczycielkami z Zabrza („Dziesiątka z Zabrza”), ktorym też udzielono pomocy prawnej. Ich pani mecenas sprawia wrażenie, że nie daje sobie w kaszę dmuchać.

  72. ciekawe spojrzenie na wypadek:

    „Piękna i Bestia. Szokujące FAKTY ws. wypadku B.Szydło! Kto jest winny? ODCINEK SPECJALNY! ”

    https://www.youtube.com/watch?v=N0EwneTXD_A

  73. Te wszystkie wypadki to dowód na działanie mechanizmów ewolucji i zasady doboru naturalnego.

    Jednostki niezdolne do życia w swoim naturalnym środowisku są po prostu przez naturę eliminowane.

    Mam nadzieję, że póki Polska jest prywatnym kołchozem partyjnych świń nie będzie w Polsce elektrowni atomowych i broni masowego rażenia. Samoloty i jazda w kolumnach to już jest zbyt skomplikowany numer dla tych nierządów.

  74. litwos8,20:44
    Niemieckie korporacje potrzebowaly ludnosci zdolne do wykonania prostych zadan, ale niezdolne do samodzielnego myslenia, bo to mogloby zagrozic okupantom.
    Nowojorskie korporacje stosuja podobny scenariusz u nas a takze w odniesieniu do ludnosci na terenach okupacji wewnetrznej.
    Indianie zostali wybici ( jednym z niedawnych przejawow sprzeciwu jest protest przeciwko prowadzenia rurociagu przez rezerwat w Pn Dakocie ) a Murzynow posadzil Bill Clinton w wiezieniach, wiec nie moga protestowac.
    Latynosi zachowali na szczescie kulture krajow rodzinnych, ktore sa podobne do gierkowskiej Polski, ale Biali zostali wyprowadzeni na manowce przez folksdojczow oplacanych przez domy bankowe Wall Street ( Trump to odpowiednik Kaczynskiego )
    Moze jedynym sposobem na odrodzenie kultury jest powrot do schematow okresu Zaborow ?

  75. Milsze mi sà drzewa zywe niz umarle.Kazde z nich daje z siebie wiécej niz polityk,ksiàdz i niejeden filozof.Daje wszystko i po smierci staje sié nie grobowcem ,ale pozywkà dla zywych organizmöw.Radzé zwolnic.Przejsc sié,przespacerowac ,lub do pracy jechac na rowerze.A nie mknàc jak oglupiala malpa ze szwajcarskim zegarkiem w lapie.Swiat stanàl na glowie.Wladcy powariowali.A mnie szkoda krwi,zeby jà oddawac za Broniewskim w imieniu i za namowà tych ktörzy konflikty zbrojne i podzialy tworzà.Powtörzé za Lennonem:Imagine no religions,Imagine all the peoples living all in Peace……I za to Dostal kulké od jakiegos nawiedzonego-jak i wielu innych wyrzekajàcych sié wojny.Ziemié mamy jednà tylko.Zasoby sié konczà.Zyjemy ponad stan i wkrötce mozemy skonczyc jako gatunek.Dywagacje,filozofowanie i inne gierki przestanà miec znaczenie.Dobranoc 😉

  76. A mnie jest bardzo szkoda tego mlodego.
    Mam nadzieje ze nie oskarza go za spowodowanie tego wypadku, bo wtedy juz po nim…

  77. xmax,23:55
    Program ,, Piekna ( nie bardzo) i Bestia” nadaje sie do ogladania jedynie przez Maliniaka i Broszke.
    Na youtube zaraz obok byl program ,, Poludnik Wildsteina” zrobiony na profesjonalnym poziomie,
    ktory jest bardziej godny polecenia .

  78. Litwos8 – Jestem jednym z tych, ktorzy uwazaja Wladyslawa Broniewskiego za jednego z najwazniejszych polskich poetow ubieglego wieku. Jego proste slowa trafiaja do goracych serc i czujacych umyslow. Byc moze jestem juz starej daty i wychowany na tej wlasnie Kulturze na zoltym zgrzebnym papierze. Kultura sie skonczyla i kultura rowniez. Nie nalezy jednak zapominac, ze ‚ zyc warto i umrzec warto
    bo jest zycie piekniejsze, nowe
    swiecic piersia kulami rozdarta
    niesc wysoko jak sztadar, glowe … ‚ JB.

  79. Mauro Rossi
    11 lutego o godz. 22:12

    Wiarygodność doniesień medialnych, jest jaka jest.
    Tak samo jak dziennikarska rzetelność w przekazie.
    W związku z tym, trzeba sięgać do róznych źródeł, by wyrobić sobie własne zdanie.

    Moje prywatne wynika z doświadczenia.
    Nie da się osiągnąć profesjonalności w żadnej dziedzinie, jeżeli co wybory następuje karuzela kadrowa.
    zwalnianie pod byle pozorem ludzi mających jakieś doświadczenie, awansowanie ludzi z plasteliny na kierownicze stanowiska, skutkuje takimi właśnie sytuacjami jak omawiana.

    Nawiasem mówiąc.
    Od ustalania faktów, grzebania w materiałach źródłowych, to ja mam dziennikarzy, prokuratorów, służby.
    Mnie bawi co innego.
    Wyciąganie wniosków na podstawie ich pracy.
    W końcu, im za to płacą niemałe pieniądze…..

  80. Suweren wybrał „rząd dobrej zmiany” i te zmiany następują.

    Tylko że rządzący to w większości albo historycy albo politolodzy po Uniwersytetach w Rykach czy Wyższych Szkołach Biznesu w Pcimiu Dolnym.

    I mamy tego skutki w serii tajemniczych „wypadków komunikacyjnych”.

    Te skutki zaczynają rządzących OSACZAĆ i zagrażać ich zdrowiu i życiu.

    Coś trzeba z tym zrobić, bo tak dalej nie może być.

    I tu nie chodzi tylko o hejt, słuszność decyzji personalnych, podział Narodu na różne „sorty” oraz zemsta na „komunistach i złodziejach” i agencie o pseudonimie Bolek.

    Chodzi o całkowite wyeliminowanie przyczyn wypadków poprzez powrót do elementarnej edukacji z matematyki i fizyki oraz uzmysłowienie rządzącym, że o ile ich Prawo i Konstytucja nie obowiązuje to ich dotyczą prawa fizyki.

    Żeby to do rządzących dotarło, należy im uzmysłowić, że skoro mogą w naszym kraju zmienić wszystko, to NATURALNYCH PRAW FIZYKI nie mogą naruszyć ani zignorować, bo to są prawa z tej samej grupy, co PRAWA NATURALNE, na których opiera swoje NAUCZANIE dominujący u nas Kościół!

    Przypomnienie co to jest tarcie i przyspieszenie, jak obliczyć średnią prędkość znając odległość i czas jazdy oraz czy można ignorować prawa zachowania pędu …

    Do czasu opanowania tych podstaw, szczególnie przez poszczególnych „Misiewiczów” w resortach i służbach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo rządzących – można próbować zmieniać te zasady praw fizyki zasady sadzenia drzew w pobliżu dróg.

    Próbować zmieniać prawa fizyki na obowiązujące poprzez ich publikacje w Monitorze, ale po uprzednim sprawdzeniu w PRAKTYCE.

    Jeśli z testów wyniknie, że prawa fizyki są NIENARUSZALNE, to tych nowych zasad bym nie publikował.

    Na razie mamy stan przejściowy.

    Nie wiemy czy zasady podane przez Izaaka Newtona obowiązują w tej chwili na terenie Rzeczpospolitej Polskiej.

    Dopóki nie potwierdzimy ich obowiązywania, muszą być dopuszczone przeróżne teorie spiskowe i wiele pytań z nich wynikających.

    Podpowiem tylko, że za każdym wypadkiem (próbami zamachu?) – stoją zawsze JACYŚ LUDZIE.

    I wiadomo też od dawna, że nie ma niewinnych, są tylko źle (niestarannie?) przesłuchiwani.

    Skoro można za państwowe pieniądze badać teorie wybuchających parówek napełnionych helem, to SERIA WYPADKÓW z udziałem członków obecnych elit DOBREJ ZMIANY – tym bardziej wymaga dogłębnego zbadania.

    Inaczej te wszystkie Apele Smoleńskie są kpiną.

    A to się dzieje i angażuje Autorytet Państwa Polskiego.

    O obecnie nami panujących kiedyś zapomnimy, a ośmieszane Państwo Polskie pozostanie i „ubogacony” zasób Polish Jokes.

  81. ” kuty na cztery nogi adwokat da sobie z tą historią radę – a pewnie takiego najęto.”

    Jak znam życie wynajęto za partyjne pieniądze takiego, któremu ktoś z naczelstwa partyjnego chciał dobrze zrobić. Np. kogoś z rodziny. (z Rodziny?)

  82. ” następne komentarze do tego bloga nie odnoszą się tematycznie do tego, co pisze autor..”
    https://www.youtube.com/watch?v=XPFZ-GPG4Xs

  83. Pan redaktor wyraża współczucie – ja mam raczej ambiwalentne odczucia; wszak chcącemu nie dzieje się krzywda.
    Jak ktoś jeździ jak wariat, musi liczyć się z konsekwencjami.

  84. W tegorocznej edycji Nagród Darwina, powinniśmy mieć wysoką pozycję…
    Nasi przywódcy zrobili wiele by znaleźć się w ścisłej czołówce.
    Pytanie tylko, dokąd ci pasterze nas zaprowadzą, idąc tą drogą?

    Dla mnie to nieobojętne….

  85. Krystyna Pawłowicz wytłumaczyła na facebooku (w kontekście wypadku rządowej kolumny samochodowej w Oświęcimiu), to co Rossiemu nie chciało przejść przez klawiaturę – o NAS i ONYCH:

    „Hybrydową wojnę przeciwko Polsce toczy dziś – na śmierć – w zewnętrznym interesie,wykorzeniony z polskości wewnętrzny agresor, tj. połączone siły pokomunistyczno-lewackie i złodziejskie.
    Nie wolno nam udawać,że nic się nie dzieje,że nie widzimy tego!”

    ONI, to są komuniści i złodzieje oraz lewacy – wewnętrzny agresor wykorzeniony z polskości.

    Piękną pani profesor doktor habilitowana dała zajawkę o Umęczonej która się zmaga, walczy, ściera z mrowiem niepolskich komunistów i złodziei. Złodzieje, to chyba polscy, czy jak?

    Zwracam uwagę na to, jak mocno jest akcentowana we wszelkich wypowiedziach liderów PiSowskich dyspozycja propagandowa Prezesa – wszystkiemu winni komuniści i złodzieje. Powtarzają wiernie – jak za panią matką.
    Oraz jak pani Pawłowicz umyślnie, a raczej bezmyślnie, by być au courant, używa wiodącego terminu – wojna hybrydowa (prowadzona przez komunistów i złodziei). Koń by się uśmiał.

    Pani profesor doktor habilitowana nauk prawnych, poseł na sejm RP, członek prezydium Klubu Parlamentarnego PiS, członek Krajowej Rady Sądownictwa, autorka dziesiątków publikacji naukowych, opinii, ekspertyz prawnych, raportów rządowych.
    Pzdr, TJ

  86. Zapomniałem dodać PRAWNIKÓW i ich ogląd świata, w oderwaniu od jego fizyczności.
    Gdybyśmy zawiesili obowiązywanie praw fizyki na obszarze RP i w jej pobliżu (Smoleńsk), to te rozumowania „prawników” byłyby logiczne, a wskazywani wrogowie prawdopodobni, chociaż niekoniecznie realni.
    W tej humanistycznej narracji Kaczyński (tylko który?) rozbił Tupolewa pod Smoleńskiem. Napisałem wówczas na jednym z forów że ta katastrofa jest alegorią przyszłego losu Rzeczpospolitej. Stery pozostają w rękach ludzi z tego samego obozu, a wypadki ostatniego roku potwierdzają ich beztroskę i lekkomyślność. Wiele wskazuje na to że moja przestroga zaczyna się ziszczać.

    Narodowa i Ponadpartyjna Służba Ochrony VIP-ów, fachowa, takiej której funkcjonariuszom nie straszne wybuchy np. IED (Improvised Explosive Device) i widok poszarpanych ciał oraz krwi.

    Mają działać zawsze i z zimna krwią.

    Jednakowo chronić rządzących jak i szefów opozycji.

    Inaczej będą się z Polski naśmiewali przez stulecia.

    Partie odchodzą, a dowcipy o Polakach pozostają.

    O bezpieczeństwie VIP – ma decydować funkcjonariusz tych nowych służb, nieusuwalny!

    Taki pan Krzysztof lub Kazio.

    Jak powie że nie lecimy czy nie jedziemy – to nie.

    I nic mu z tego tytułu nie można zrobić.

    Inaczej będziemy musieli wysyłać naszych polityków w Rosomakach i zapewnić im eskortę z uzbrojonych śmigłowców i to na terenie Polski, gdzie wojny jeszcze nie ma – plus całe spektrum zabezpieczeń radio-elektronicznych.

    O szczegóły spytajcie weteranów z Afganistanu, np. płk Mazgułę …

  87. Bar Norte
    11 lutego o godz. 23:23

    „W tym wszystkim jeden jeden plus.

    W końcu, po ponad roku, opozycja się pozbierała i zdecydowała opłacić chłopakowi fiata seicento pomoc prawną. Jestem przekonany, że kuty na cztery nogi adwokat da sobie z tą historią radę – a pewnie takiego najęto.”

    – jasne, „the show must to go on”,….piane trzeba bic, zapewne do tego dolacza jeszcze, media, KOD, Komisja Wenecka, trybunal w Hadze, UE i kto jeszcze wie kto.

    A czy pamietasz, jak to bylo z wypadkiem prezydenta Komorowskiego?, wystarczyla policja, ktora stwierdzila wykroczenie i ukarala 600 zl mandatem kobiete, ktora spowodowala wypadek.

  88. folwarkPn
    12 lutego o godz. 3:31

    Dziekuje za polecenie, ogladalem 🙂
    W linku, ktory zamiescilem, chodzilo mi glownie o mozliwosc wizualizacji miejsca (ulicy), w ktorym doszlo do wypadku.

  89. tejot
    12 lutego o godz. 11:35

    „Piękną pani profesor doktor habilitowana…”

    TJ, komentarz zbyteczny 🙂

  90. Ponoć Ukraina nie jest banderowska sugerują dla zasady zwolennicy Platformy w tym potomkowie ofiar Akcji Wisła.Bo tak sugeruje Kaczyński.Pryncypialne negowanie banderyzmu w ramach Majdanu przez poprzednią ekipę doprowadziło do utraty władzy w Polsce z czego korzysta Kaczyński. Z potomkami banderowców w szeregach opozycji szczególnie PO Tusk nadal będzie wnukiem dziadka z wehrmachtu w otoczeniu lobby tryzubów.Tak sobie myślę,że dorabianie gęby Putinowi banderowską kartą to plagiat dzieła Gruzina Katynia w sprawie ludobójstwa ukraińskiego na Wołyniu.Nawet barszcz ukraiński jest czerwony !

  91. xmax

    „A czy pamietasz, jak to bylo z wypadkiem prezydenta Komorowskiego?”

    Pamietam, zresztą ta historia jest teraz przypominana.

    Natomiast nie wiem czy ówczesna opozycja czyli PiS opłaciła wspominanej kobiecie pomoc prawną – tak jak zrobiła to opozycja w przypadku kierowcy z Oświęcimia.

    Dla mnie to jest bezdyskusyjne, że w przypadku „zderzenia się” obywatela z wladzą czyli z państwem opozycja musi stac po stronie obywatela. Po prostu taka jest jej polityczna rola.
    I nie chodzi o to by opozycja zamieniała się w jakieś biuro usług prawnych ale o to by jej siłą rzeczy abstrakcyjne (niekonkretne, ogólne … ) postulaty przenieść na poziom realnych doświadczeń ludzkich.
    Jesli wiec opozycja podnosi postulaty dotyczące praworządności to musi na realnych przykladach dowieść, że te jej postulaty są w interesie zwykłych obywateli – np nauczycielek z Zabrza czy kierowcy z Oświęcimia.
    Dobrze więc, że się politycy opozycyjni po roku pozbierali i zrozumieli iż nie są już emanacją władzy tylko rzecznikami interesów obywateli.

  92. @TJ,

    dokoncze cytat:

    „– Nie wolno nam udawać,że nic się nie dzieje,że nie widzimy tego!PROSZĘ moich kolegów,wszystkich uczciwych Polaków o medialny i towarzyski BOJKOT ujawniających się bezwstydnie i ostentacyjnie barbarzyńców kulturowych,nienawistników i dziczy medialnej. NIE bierzmy udziału w spotkaniach i programach z takimi ludźmi. Nie uwiarygodniajmy ich! Miejmy godność!!! Oni złamali WSZELKIE cywilizacyjne standardy. ZACHĘCAJĄ DO ZBRODNI I PRZEMOCY,POCHWALAJĄ JĄ. Otwarcie cieszą się z nieszczęścia.SĄ ŹLI. Chyba na taką formę honorowego protestu jak BOJKOT zła stać nas?

    Pozwólmy Polakom odróżniać dobro od zła! – dodała poseł Pawłowicz.”

  93. Bar Norte
    12 lutego o godz. 13:19

    – i Ty i ja dobrze wiemy, ze nie o to chodzi (show) napisalem, ale nie odniosles sie do tego, to sa sprawy, ktorymi teraz bedzie zajmowac sie opozycja.

  94. @All,

    ogladalem na you-tube program o komornikach, „wolny zawod”? …..to co ma miejsce w glowie nie miesci sie, jedna wielka mafia, prawnicy, prokuratorzy, sedziowie, komornicy, polecam, sa 2 czesci;

    https://www.youtube.com/watch?v=6zXAknZ0g2Q

  95. Pani Krystynie odbija w sprawie wypadków komunikacyjnych rządowych, a xmax cytuje jej odloty jako napomnienia moralne.
    Pzdr, TJ

  96. xmax

    Czy nam się to podoba czy nie to polityka zawsze jest pewnym „show”.
    Istotne jest jakie ta forma niesie treści.

  97. tejot,

    uwypuklanie faktu, że Pawłowicz jest prawniczką z tytułami naukowymi niczego nie wnosi do dyskusji. Można być wykształconym na maxa, a mimo to skretynieć i zchamieć jak Pawłowicz.

    Ona ma dobre zadatki. Hans Frank też był prawnikiem. Jego opinia na temat roli sędziów to dziś klasyk. Pawłowicz też będzie się cytować jak cytuje się Hansa Franka: obskurantyzm i zaślepienie.

  98. No właśnie: wolny zawód. Ten sam, który wykonuje Pawłowicz.

    Dwie części na youtubie, jak uprzejmie zapodaje xmax.

    xmax zapodaje w ramach ofensywy propagandowej mającej przygotować pacyfikację środowisk prawniczych. Chętnie popatrzę jak Ziobro pacyfikuje Pawłowicz.

  99. Jacobsky
    12 lutego o godz. 13:58
    tejot,
    uwypuklanie faktu, że Pawłowicz jest prawniczką z tytułami naukowymi niczego nie wnosi do dyskusji. Można być wykształconym na maxa, a mimo to skretynieć i zchamieć jak Pawłowicz.

    Mój komentarz
    Jacobski, oczywiście, że tak.
    Inny przykład, to naukowcy smoleńscy, jak np. prof. Binienda, który ma dorobek lub prof. od pękających parówek, który również ma dorobek naukowy, i inni, którzy powiedzieli sobie – wchodzę w to (w kampanię zamachowo-smoleńską) i pletli głupoty takie, że ledwo dychać przy czytaniu.
    Tytuły, naukowość, gustowny ubiór, maniery, itd. nie wykluczają plecenia głupstw i palenia głupa. To są dwie różne rzeczy.
    Pzdr, TJ

  100. Dla zainteresowanych jak „łżePiSwizja” manipuluje, proponuję obejrzenie animacji z wypadku, dokładnie po 1 min i 28 sekundach https://www.youtube.com/watch?v=PZxDuLwhUVI gdzie na jezdni widoczna jest linia przerywana a faktycznie jest tam linia ciągła. Kolumna jechała więc”pod prąd” w miejscu, w którym skręcający w lewo kierowca „seja” się nie spodziewał, co wynikało z jego doświadczenia gdy dziesiątki razy skręcał tam do domu. W rzeczywistym stanie rzeczy, to stopień zawinienia tego młodego kierowcy wygląda nieco inaczej.

    Łgarstw pisowskich nie koniec. Mimo wyposażenia samochodów rządowych w rejestratory, ministrowie SW bezczelnie łżą na temat prędkości (że niby ok 50 km/h). Przy takiej prędkości, to może pęknąć zderzak w Audi A8 przy wjechaniu na drzewo a nie zrobić kaszanki z połowy samochodu, i to specjalnego, bezpiecznego. Jeśli nie, bo niby masa pancerza itd.. to może lepiej ViPy wozić jakimiś seryjnymi autami spełniającymi minima w testach zderzeniowych.

    Bzdura na bzdurze, kłamstwo łgarstwem pogania i potem zdziwienie, że kpiny i żarty z łżenarracji pisowskich. Hejt, hejt pitoli podniesionym głosem minister spraw wewnętrznych pajacując na konferencji prasowej. Nawet się opanować nie potrafi.

  101. tejot,

    maniery, itd w odniesieniu do Pawłowicz….

    Filut z Ciebie 😉

  102. legat
    12 lutego o godz. 14:13
    Łgarstw pisowskich nie koniec.

    spodziewałeś się czegoś innego po Josephie Kurskim ?

    Albo pancerna brzoza, która nie ma prawa złamać skrzydła samolotu, bo był wybuch helu, albo pancerna limuzyna rządowa, która przy szybkości 50 km/h ma skasowany spory kawał przodu, a pasażer na tylnym siedzeniu ląduje w szpitalu.

  103. Bar Norte
    12 lutego o godz. 13:19
    ” …. tak jak zrobiła to opozycja w przypadku kierowcy z Oświęcimia …”.

    Chyba Bar Norte masz dziś gorszy dzień (ciśnienie spada?), jeśli wierzysz we wrażliwość moralną lub społeczną opozycji. W realu ta wrażliwość wygląda dokładnie tak jak reprywatyzacja w Warszawie. Tu chodzi o demonstrację, może nawet zachętę. Kiedy następnym razem dużo cięższy samochód wbije się w kolumnę rządową, to opozycja stanie za nim murem, nawet jeśli sprawca wyląduje za murem więziennym. Krótko mówiąc chodzi o interes, co powinieneś dobrze rozumieć, bo to twoja ulubiona kategoria.

  104. @ legat
    Też się zastanawiam skąd tak rozległe obrażenia przy jeździe taką
    limuzyną. Szybkość 50km/h? Obowiązek założenia pasów? Tak zwane poduszki powietrzne – działały, nie działały (dlaczego?).
    Podobno odległość między pierwszym pojazdem z kolumny a tym,który uległ wypadkowi była na tyle duża ,że młody kierowca chyba był zdezorientowany lub nieświadomy ,że nadjedzie następny pojazd po „przepuszczeniu” pierwszego.
    Fachowcy mówią o małym profesjonalizmie prowadzących kolumnę rządową.

  105. Jacobsky
    12 lutego o godz. 14:42

    ” … pancerna brzoza, która nie ma prawa złamać skrzydła samolotu, bo był wybuch helu …”.

    Hel nie wybucha, nie myl helu z wodorem. Nie używaj poetyki umęczonego Radzia Jedwabnego, któremu wszystko ze wszystkim się kojarzy, bo niczego nie jest w stanie zrozumieć. Hel jest ni priczom ( występował jedynie jako wrzutka w internecie), a pancerna brzoza o średnicy 30 cm nie może zniszczyć skrzydła przy działaniu dynamicznym samolotu ważącego 70 ton, poruszającego się 27O km/h (ok. 70 m/s).

  106. „Słowianin Stanisław” słusznie podnosi kwestię wpływu woli boskiej, na wszystko, co dzieje się w Universum. O tym, że nic się bez owej woli nie dzieje, chrześcijanie są niemal codziennie przekonywani, mniej lub bardziej bezpośrednio poprzez swoich pasterzy z ambon bądź też podczas katechezy, czy poprzez chrześcijańskie media. Z tych samych źródeł płyną również nauki, że wszelkiemu złu na tym padole łez, jest winien Szatan, oraz jego pomocnicy, czyli -najogólniej rzecz biorąc -ludzie źli. Podążając za tą myślą, nie sposób wywieść następującego wniosku: „Jeśli wszystko dzieje się z woli Boga, to i zło dzieje się z jego woli”, tymczasem różni tacy wysoko kształceni w dziedzinie tłumaczenia zachowań stwórcy zapewniają o jego nieskończonym miłosierdziu. Przeciętny polski katolik, ale nie tylko on, bo również pasterz, a nawet arcypasterz jego, który niby akceptuje wszelkie przejawy boskiej woli, to w rzeczywistości czynnie ją potępia. Taka postawa w dużej mierze cechuje pewien podgatunek chrześcijanina, a mianowicie katolika-pisowca. A przecież: Czy, gdyby Bóg nie chciał śmierci pasażerów smoleńskiego tupolewa, to czy doszłoby do niej?
    „Nic nie dzieje się bez woli Wszechmocnego albo poprzez to, że przyzwala On na działanie albo poprzez Jego samodzielne działanie” – to słowa św. Augustyna.”
    Nie podejmuję się wnikania w to, czy Bóg zadziałał samodzielnie, czy jedynie przyzwolił, tak czy owak wydarzenie smoleńskie – jak zresztą wszystkie inne – firmował.
    Jeśli to nawet był zamach -jak chcą tego piskatolicy – to, przecież główni sprawcy: Tusk, Putin i -może – Soros jakiś?), musieli działać – co najmniej za zgodą Najwyższego. Nawet jeśli sprawcy działali za podszeptami szatana, to – ogarniający wszystko – Stwórca musiał o tym wiedzieć, co z kolei sytuuje go w gronie sprawców, a jeśli tak, to oznacza, że Bóg jest mordercą Pana Prezydenta! nie tylko, albowiem Bóg zamordował i Popiełuszkę, pozwolił strzelać do JPII, akceptował bądź inicjował zbrodniczą działalność Hitlera i Stalina wszystkie zbrodnicze czyny począwszy od początków ludzkości. Potępianie zbrodni tandemu Tusk-Putin oraz wszystkich innych jest zaprzaństwem religijnym, kwestionowaniem woli Boga, racji Bożej – miejcie to na uwadze, pisowcy!

  107. zezem
    12 lutego o godz. 14:56

    „Podobno odległość między pierwszym pojazdem z kolumny a tym,który uległ wypadkowi była na tyle duża”.

    Przy małej odległości w kolumnie istnieje groźba, że przy hamowaniu jednego z nich samochody będą wpadać na siebie. Te odległości musza być dostosowane do szybkości kolumny, od tego są już dawno wypracowane procedury, nie staraj się powtórnie wymyślać prochu.

  108. legat
    12 lutego o godz. 14:13
    Dla zainteresowanych jak „łżePiSwizja” manipuluje, proponuję obejrzenie animacji z wypadku, dokładnie po 1 min i 28 sekundach

    Mój komentarz
    Ta droga w Oświęcimiu jest nanizana rondami co chwilę oraz skrzyżowaniami [prostymi. Jazda kolumną po akurat tej drodze z szybkością hmm, z rozpychaniem innych uczestników ruchu, to nie jest nieprofesjonalizm, to głupota i łamanie wszelkich zasad, łącznie z prawami fizyki Pędzącego auta z szybkością hmmm nie da się wyhamować na dystansie kilku metrów. Wyprzedzanie przed skrzyżowaniem całą kolumną na takiej drodze, na linii ciągłej, przed skrzyżowaniem może się przytrafić tylko wtedy, gdy prowadzeniu kolumny towarzyszy nonszalancja (nam wszystko wolno, bo my na sygnale) oraz przyzwolenie przełożonych, a także akceptacja wożonych szych rządowych.

    Te trzy czynniki dały wypadek. Podobnie jak w Smoleńsku – splot czynników dał wypadek.

    Teraz PiSowska machina propagandowa musi ryczeć, kręcić, zakłamywać, iść w zaparte, zwalać winę na innych, wygłaszać aluzje i insynuacje o celowym zakłócaniu jazdy kolumnie rządowej, jak to uczyniła pani poseł P. z łaski Prezesa K.

    PISowska propaganda tak informuje o wypadku w Oświęcimiu, że nie wiadomo o co chodzi . Jeden propagandzista wyjaśnia, że kierowca fiata wjechał, drugi tłumaczący wypadek twierdzi, ze zajechał, trzeci propagandzista tłumaczy, że wjechał z drogi podporządkowanej, inny mówi, że BORowski kierowca nie miał wyjścia w tak trudnej sytuacji i musiał wjechać w drzewo, a obrazowania wypadku w mediach PiS są na tyle migawkowe, skrótowe i misz maszowe, że biez wodki nie razbieriosz o co chodziło z tej bez wyjścia sytuacji i kto ją wytworzył. Kto i dlaczego wjechał w sytuację bez wyjścia z szybkością hmmm?
    Pzdr, TJ

  109. Mauro Rossi
    12 lutego o godz. 15:05
    Przy małej odległości w kolumnie istnieje groźba, że przy hamowaniu jednego z nich samochody będą wpadać na siebie.
    Rozumiem ,że to wpadanie już raz się odbyło na trasie Toruń-Warszawa i wyciągnięto z tego wnioski.
    Widziałem kolumny samochodów rządowych jeżdżące np.w Brukseli i Paryżu. Może by i tak p. Błaszczak jak nie sam to kogoś ze swojej drużyny by wysłał,aby „zasięgnąć języka”.
    I proponowana narracja AK-owska też nie budzi najlepszych skojarzeń, mając np. na uwadze taki film jak „Kanał”.

  110. Mauro Rossi

    „Chyba Bar Norte masz dziś gorszy dzień, jeśli wierzysz we wrażliwość moralną lub społeczną opozycji. (…) Krótko mówiąc chodzi o interes”.

    Przecież dokładnie to napisałem.

  111. @Mauro Rossi klamie na temat helu:

    „Hel nie wybucha, nie myl helu z wodorem. Nie używaj poetyki umęczonego Radzia Jedwabnego, któremu wszystko ze wszystkim się kojarzy, bo niczego nie jest w stanie zrozumieć. Hel jest ni priczom ( występował jedynie jako wrzutka w internecie), a ”

    Klamie ten @Mauro Rossi jak najety. Hipoteze zamachu z uzyciem helu stawiali zupelnie serio ludzie oficjalnie reprezentujacy rodziny smolenskie i cieszace sie poparciem PiS. Na durne klamstwa hejtera najprosciej zareagowac podsuwajac pod oczy publiczne wypowiedzi:

    „Hel w Smoleńsku mógł rozpylić rosyjski Ił-76. … – mec. Rogalski nie wyklucza ZAMACHU … Pełnomocnik części rodzin ofiar katastrofy, w tym także Jarosława Kaczyńskiego wyjaśnia skąd zrodziło się przypuszczenie, że 10 kwietnia mgła w Smoleńsku mogła być wywołana przez rozpylany hel. Mecenas Rafał Rogalski podpiera się opracowanie fizyków i chemików, którzy biorą pod uwagę taką hipotezę. Adwokat podejrzewa, że gaz w Smoleńsku prawdopodobnie rozpylił rosyjski Ił-76 przez co tupolew zaczął spadać. Poza tym pasażerowie Tu-154M mogli zachłysnąć się cząsteczkami helu. … Mecenas odniósł się także do ujawnionych wczoraj rewelacji, że Rosjanie mogli rozpylić hel w Smoleńsku, by wywołać sztuczną mgłę. Przez obecność gazu w przestrzeni powietrznej prezydencki samolot zaczął szybko opadać. … – To tylko hipoteza, tu nie ma żadnej sensacji. Opracowanie, które zdobyłem, przygotowane przez fizyków i chemików tworzy taką hipotezę ”

    http://www.se.pl/wiadomosci/polska/hel-w-smolensku-mogl-rozpylic-rosyjski-il-76-pasazerowie-tu-154m-zachlysneli-sie-gazem-mec-rogalski-_182472.html

    Niniejszym sklada sie gratulacje pod adresem @MR, @puszynianki, @xmaxa i calej reszty tutejszego hejterstwa z powodu donioslych odkryc polskich uczonych (fizykow i chemikow) w zakresie tworzenia hipotez. Pewnie dlatego te Noble jeden za drugim

  112. Hel nie wybucha ? Naprawdę ??? Wedle teorii sekty spiskowo-smoleńskiej to nawet hel może wybuchnąć. Wśród smoleńsko-spiskowych teoretyków prawa natury nie obowiązują, a więc i hel wybuchnie jak wodór. Why not ?

    Temat bieriozki był już wałkowany. Zasadzili ją Putin z Tuskiem. To wszyscy wiedzą. Podobnie jak ulicę w Oświęcimiu obsadzili rajcy miejscy. W końcu prezydent masta jest z PO, prawda ?

  113. @Mauro Rossi klamie na temat helu:
    „Hel nie wybucha, nie myl helu z wodorem. Nie używaj poetyki umęczonego Radzia Jedwabnego, któremu wszystko ze wszystkim się kojarzy, bo niczego nie jest w stanie zrozumieć. Hel jest ni priczom ( występował jedynie jako wrzutka w internecie), a ”
    Klamie ten @Mauro Rossi jak najety. Hipoteze zamachu z uzyciem helu stawiali zupelnie serio ludzie oficjalnie cieszacy sie poparciem PiS. Na durne klamstwa hejtera najprosciej zareagowac podsuwajac pod oczy publiczne wypowiedzi:

    „To kolejne dwie hipotezy dotyczące przyczyn katastrofy smoleńskiej. Zwolennicy obu teorii mówią o tym, że przed lądowaniem TU-154 Rosjanie wytworzyli sztuczną mgłę. Poseł PiS Andrzej Ćwierz (doktor fizyki) stwierdził, że lądujący wcześniej Ił-76 mógł rozpylić w powietrzu hel, który wytworzył efekt mgły i w dodatku spowodował „utratę siły nośnej samolotu i utratę mocy silników”. Teorię przez kilka miesięcy chciał sprawdzać mecenas części rodzin katastrofy smoleńskiej Rafał Rogalski.”

    http://natemat.pl/4601,smolensk-zydzi-i-komoruski-najbardziej-absurdalne-teorie-iii-rp

    Niniejszym sklada sie gratulacje pod adresem @MR, @puszynianki, @xmaxa i calej reszty tutejszego hejterstwa z powodu donioslych odkryc polskich uczonych (ze szczegolnym uwzglednieniem posla PiS i doktora nauk technicznych Andrzeja Cwierza). Pewnie dlatego te Noble jeden za drugim.

  114. @tejot

    „pletli głupoty takie, że ledwo dychać przy czytaniu.”

    Znaczy takie glupoty, jakie ty pleciesz np na temat procesorow czy na temat stoczni?

  115. Trzeba jeszcze sprawdzić, czy kolumna pojazdów ma certyfikaty:
    -wozy wyświęcone?
    -zamontowano krzyżyki, i obrazki patronów kierowców?
    -kiedy kierowca był na mszy i komunii?
    -czy ten w cienkolu, to ateista?

    Bez odpowiedzi na te kluczowe pytania, nie poznamy przyczyn wypadku.
    I żadne zawierzenie opaczności, ani intronizowanie tu nie pomoże…..
    Bozia się gniewa.

  116. Panowie dwaj z MSW zapowiedzieli wczoraj, że BOR idzie do kasacji i że będzie w to miejsce rzetelna służba, narodowa.
    Słusznie, bo BOR, to „przeca” komunistyczny złóg, więc jak się go zaorze, to już wtedy będzie narodowo i w ogóle gites tenteges.
    Jak będzie też nowy etos, KEDYW itd., to się drzewa przy drodze tak wystraszą, że jak tylko ujrzą kolumnę z kogutami, to będą tak sp…….ć, że nastąpi szybka zmiana jak nic.

  117. @tejot

    „Można być wykształconym na maxa, a mimo to skretynieć i zchamieć jak Pawłowicz.”

    Ee tam.

    Po prostu wyzsze uczelnie dziela sie na doskonale i takie troche mniej doskonale.

    Dlatego absolwent Harvardu, Yale, Oxfordu czy Sorbony to niezupelnie to samo, co absolwent Wyzszej Szkoly Ochrony Srodowiska w Radomiu.

    A „Syrenka” to nie calkiem to samo, co Mercedes.

  118. @legat

    „Słusznie, bo BOR, to „przeca” komunistyczny złóg, więc jak się go zaorze, to już wtedy będzie narodowo i w ogóle gites tenteges”

    To juz bylo przerabiane, na dlugo przed Zbrodnia Smolenska.

    W swoj ostatni rejs „Estonia” poplynela ze stosunkowo nowa zaloga i nowiutkim kapitanem. Wczesniej wywalono wszystkich „durnych Kacapow” i przy okazji takich Estonczykow, ktorzy plywali za Koszmarnych Czasow Komuny.

    I bylo gites tenteges. Znaczy do czasu.

  119. małe pytanie: dlaczego pani premier jeździ do domu służbowymi samochodami, w kampanii wyborczej taki zarzut stawiano byłemu premierowi, minister też nie jechał służbowo; gdyby podatnicy dbali o swoje pieniądze byłoby to niemożliwe

  120. Zlikwidować BOR, zastąpić go skrótem BÓR.

    Będzie nawiązanie do tradycji AK-wskiej. Ze wszystkimi tego konsekwencjami historycznym, czyli na koniec pisowszczyzny nastanie upragnionej i wyczekiwanej Polski w ruinie.

    A jakby co, to będzie na kogo zwalić winę (TVPiS o to zadba): Bór to przecież Komorowski.

  121. Wypadki się zdarzają. Ale głupa cięcie, też zajęcie….
    Szkoda czasu na idiotów.

  122. Jacobsky,
    ten koniec pisowszczyzny to nie tak szybko nastąpi jak to sam niedawno twierdziłeś i pewnie słusznie bo jak sobie wyobrazić, że np. alternatywą dla Błaszczaka będzie wtedy katechetka z „Bydgoszczu”, to flaki się przewracają.

  123. legat
    12 lutego o godz. 16:57

    nie prędko, ale nastąpi. Np. po śmierci Kaczyńskiego, bo nawet on nie będzie żył wiecznie. Biologia na swoje nieugięte prawa i nawet spec-komisja sejmowa i zaPiS w nowej konstytucji chrystusowo-narodowej tych praw nie zmieni.

    Pisowskie buldogi, które teraz podgryzają się pod prezesowym dywanem, jak sobie skoczą do gardeł po zdjęciu tego dywanu, to aż wióry polecą.

    Będzie na co popatrzeć.

  124. W swoj ostatni rejs „Estonia” poplynela ze stosunkowo nowa zaloga i nowiutkim kapitanem. Wczesniej wywalono wszystkich „durnych Kacapow” i przy okazji takich Estonczykow, ktorzy plywali za Koszmarnych Czasow Komuny.

    Dlaczego przebijająca przez to zdanie troska o „durnych Kacapów” mnie jakoś nie dziwi? – no, dlaczego?

  125. Tak trochę a propos:
    Gdzieś tak pod koniec 1999 roku ówczesny minister obrony narodowej Janusz Onyszkiewicz wizytował w Krakowie tamtejszy garnizon, byłem z nim umówiony na wywiad. Onyszkiewicz przyjechał z Warszawy polonezem Karo wraz z kierowcą -panem około sześcdziesiątki.

  126. Bar Norte
    12 lutego o godz. 13:48

    „Czy nam się to podoba czy nie to polityka zawsze jest pewnym „show”.
    Istotne jest jakie ta forma niesie treści.”

    Bar Norte,

    odpowiedz, czy w innych krajach np. Canada, USA, UK, Niemcy, opozycja wynajmuje prawnika osobom, ktore mialy „kolizje z rzadem”? Nie, sa od tego inne instytucje. W polskim wypadku, poniewaz opozycja ma coraz mniej „punktow kontaktowych”, a jest „totalna opozycja”, to musi miec caly czas „paliwo pod kotlem”. To co ma miejsce jest niczym innym tylko dalsza proba robienia „show” i zadymy.
    Niedawno (09 lutego) sluchalem calego posiedzenia (35) sejmowego, tam jedynie poslowie Kukiz 15 i PSL (do jakiegos stopnie), zachowywali sie na poziomie, wiekszosc totalnej opozycji z PO i .Nowoczesnej, nic merytorycznego, tylko prostactwo i pieniactwo.

  127. Jobrave,
    o ile pamiętam, to premier Pawlak za czasów swego premierowania też jeździł Polonezem.
    Powiem szczerze, oszczędne państwo to walor ale dziadowskie państwo to z kolei przesada. Mnie było wstyd gdy Komorowski musiał lecieć za ocean rejsowym samolotem.

  128. Jacobsky (ad 17.05),
    Jarosław Kaczyński jest starszy od Ciebie raptem 2-3 lata, no to chłopie, może być w samym środku swej kariery przywódcy państwa, czyli pierwszego sekretarza rządzącej partii.

  129. @TJ & Jacobsky,

    Panowie, czy wy tego nie widzicie?,…..zobaczcie prosze sami z waszego repertuaru: „piekna, odbija, odloty, skretynieć i zchamieć jak Pawłowicz”.

    „wykorzeniony z polskości wewnętrzny agresor, tj. połączone siły pokomunistyczno-lewackie i złodziejskie.”

    Panowie, na to niestety wyglada. Pytanie do was ktorymi z trzech jestescie?

    Rozwine to dalej w nastepnym komentarzu.

  130. jobrave
    12 lutego o godz. 17:09

    czasy się zmieniły. Nie ma w tym nic nagannego, że dziś oficjeli wozi się z uprzywilejowanych kolumnach złożonych ze specjalnie do tego przystosowanych samochodów, czy to audi, czy bmw, czy mercedes. Taki jest obecne standard, choć są kraje, gdzie ministrowie jeżdżą na rowerach do pracy. Widać lubią i chcą, ale to wybór ich oraz ichnich standardów bezpieczeństwa VIP.

    Nie mam nic przeciwko limuzyno, tylko niech to dobywa się z poszanowaniem reguł, a nie z przeświadczeniem, że skoro wiozę VIP-a, to mi wszystko wolno.

    W kraju, gdzie mieszkam, samochody uprzywilejowane mają prawo jechać tylko do 20 km/h ponad aktualnie obowiązujący limit prędkości. Samochody te, nawet jadąc na sygnale zwalniają przed wjechaniem na czerwonym świetle na skrzyżowanie, objeżdżają ronda jak należy i nie kozakują. Wygolone łby z BOR-u to w sporej części kmiotki, którym opary VIP-owszczyzny do łba strzeliły: fury, porządne garnitury, a wszystko takie, że na wiosce nikt takich nie miał. Jak się taki urwie i na chwilę zajedzie limuzyną na gumno, to cała wioska się zleci, a jak jeszcze pokaże kaburę, no to pisku i wzdychania będzie, że ho ! ho ! Bezkarność i bezmyślność. Przysłowiowe drzwi od stodoły, na których polski pilot miałby umieć polecieć zastąpiły rządowe audi czy beemwice. Mentalność dokładnie ta sama.

  131. Jacobsky o godz. 14:03

    „No właśnie: wolny zawód. Ten sam, który wykonuje Pawłowicz.”
    Dwie części na youtubie, jak uprzejmie zapodaje xmax.”

    Mowa jest tam o komornikach (wolny zawód), a nie o prof. Pawlowicz.
    Mowa jest o mafijnych powiazaniach, prawnikow, prokuratorow, sedziow, komornikow, jak w majestacie prawa przejmuja wlasnosci ludzkie za bezcen. Komornicy, nastepni po „nadzwyczajnej kascie ludzi” z zarobkami od 10 000 do 100 000, srednia 50 000, wiadomo, ze maja czego bronic.

    Prosze posluchac calosci, azeby wyrobic sobie zdanie.

  132. @legat

    „Dlaczego przebijająca przez to zdanie troska o „durnych Kacapów” mnie jakoś nie dziwi? – no, dlaczego?”

    Dlaczego smierdzaca insynuacja gostka o ksywie „legat” mnie jakoś nie dziwi? – no, dlaczego?”

    „Durne Kacapy” nie ucierpialy przy kastastrofie „Estonii”. Ucierpialo okolo tysiaca pasazerow – Finow, Szwedow, Estonczykow, prom poszedl z nimi na dno – albo pozamarzali w lodowatej wodzie. Uratowali sie prawie wylacznie mlodzi, zdrowi mezczyzni. Poniewaz stara, politycznie i etnicznie niesluszna zaloga dostala kopa, to promem-gigantem dowodzil gostek, ktorego sytuacja ciut przerosla.

    TKM to zasada znana nie tylko w Polsce.

    A smierdzaca insynuacje „legata” spuszczam z woda.

  133. Porównanie z nowiutkim kapitanem i nowiutką załogą na Estonii, jest słabo przemyślane, zwłaszcza w kontekscie „słynnych”, radzieckich norm bezpieczeństwa.

    Starutkiej ekipie, która obsługiwała atomnyj, podwodnyj i rakietnyj obiekt o nazwie Kursk, lata doświadczenia niewiele pomogły. Gorzej, starutkie (acz gliniane) mocarstwo, nie miało pojęcia, jak zatopiony obiekt wyciągnąć spod wody.

    Rozpatrywanie nowiutki-starutki, jest zatem ględzeniem starej baby w stylu: na świętego Hieronima jest śnieg – albo go nima.

    Normy, normy, Jasiu. Cywilizacyjne, rzecz jasna, stawiające bezpieczeństwo obywatela na 1 miejscu. Ot chociażby tak, jak się przestrzega w innych krajach:

    http://www.haaretz.com/israel-news/.premium-1.718460

  134. xmax

    „czy w innych krajach np. Canada, USA, UK, Niemcy, opozycja wynajmuje prawnika osobom, ktore mialy „kolizje z rzadem”?”

    Oczywiście, że tak. Albo wynajmuje albo sprzyjające opozycji kancelarie prawne robią to pro bono.
    Przecież tak świadczy się pomoc prawną uczestnikom np demonstracji czy zamieszek na tle politycznym. Szczególnie historia USA obfituje w tego typu przykłady.
    Przecież prawo jest nieodłącznie powiązane z polityką.

    To samo PiS robił bedąc w opozycji. Pomoc prawną otrzymywali np zatrzymani po Marszach Niepodległości.
    A czym był np projekt polityczny „Dudapomoc”?

  135. xmax
    12 lutego o godz. 17:33

    podtrzymuję to, co powiedziałem o Pawłowicz: skretyniała i zchamiała.

    Choć ubiera się porządnie, ale za potrafi żreć jak świnia, co widać było na zdjęciach z ławy sejmowej

    Tak, jestem wykorzeniony z polskości, może lewak, a może też i złodziej tej polskości (Ziobro jak zechce, do udowodni to ostatnie). Jeśli przez polskość rozumieć żytnio-buraczano-kościółkowy pisowski kanon patriotyczno-narodowy, to rzeczywiście: z taką „polskością” nic mnie nie łączy.

    Komentuj sobie do woli.

  136. @legat
    12 lutego o godz. 17:21

    Powodem do wstydu może być wyłącznie zbyt duża przepaść między poziomem życia przeciętnego obywatela a przywilejami polityków. Przynajmniej w tzw. cywilizacji zachodniej, bo u ludów wschodnich, ruskich jest odwrotnie.

    Gdy kilka lat temu do Polski przyleciał ówczesny rosyjski prezydent Miedwiediew, nasze media ze zgorszeniem informowały o niebywałym przepychu na pokładzie jego samolotu, włącznie z pozłacanymi uchwytami na spłuczce w ubikacji. Wtedy jakiś Rosjanin mieszkający w Polsce wyjaśnił, że u nich jest inaczej. Na Zachodzie obywatele mają świadomość, że to są ich podatki, i są bardzo wrażliwi na rozrzutność wybranych przez siebie władz. Czują się pracodawcami swojego premiera czy prezydenta. Na Wchodzie ludzie żyją w nędzy, ale są dumni z tego, że ich prezydent ma pozłacany kibelek, bo to świadczy o potędze tegoż prezydenta, a tym samym całego narodu. Tu ludzie czują się poddanymi.

    Na drugim końcu skali znajdują się kraje skandynawskie, gdzie uważa się, iż politycy powinni żyć jak przeciętni obywatele.

    Który model jest lepszy? Najlepiej widać po kierunkach migracji…

  137. legat
    12 lutego o godz. 14:13

    „Dla zainteresowanych jak „łżePiSwizja” manipuluje, proponuję obejrzenie animacji z wypadku, dokładnie po 1 min i 28 sekundach https://www.youtube.com/watch?v=PZxDuLwhUVI gdzie na jezdni widoczna jest linia przerywana a faktycznie jest tam linia ciągła. Kolumna jechała więc”pod prąd” w miejscu, w którym skręcający w lewo kierowca „seja” się nie spodziewał, co wynikało z jego doświadczenia gdy dziesiątki razy skręcał tam do domu.”

    – tylko jedno, czy ty wiesz jak porusza sie „kolumna” na drodze i co w takim momencie robia inni uzytkownicy drogi?

  138. legat
    12 lutego o godz. 17:21,

    No cóż, a mnie się to, akurat, podoba, ponieważ obrażenia cielesne, czy nawet śmierć polskiego VIP-a, a nawet miliona polskich VIP-ów nie żadnego wpływu na losy świata, a nawet – jak się dobrze przyjrzeć -na losy Polski również. Poza tym, wojskowe VIP-y leciały nierejsową CASĄ i nie przeżyły tego lotu, kilka lat później rządowy Tupolew grzmotnął o wraże terytorium.
    Ostatnie incydenty z udziałem obecnych dygnitarzy Wolski Rzeczpospolitej Smoleńskiej pokazują, że poruszanie się polonezem, jest bardziej bezpieczne niż opancerzonym furami prowadzonymi przez profesjonalistów z BOR, z tych samych powodów lepiej bezpieczniej jest powierzyć swoje życie i zdrowie pilotom tanich lotniczych, niż „doskonale wyszkolonym pilotom” jakiegoś tam pułku specjalnego wyznaczonego do transportu VIP-ów.

  139. Pewnie, że opozycja wynajmuje prawników, żeby bronić obywateli. W Kanadzie jest to nagminne. Prawnicy sami się pchają do takich spraw, bo są nagłaśniane przez media.

    Przecież każdy rząd ma swoje tabuny prawników, plus pion ścigania i represji a więc w normalnie funkcjonującej demokracji obywatele są brani pod opiekę polityków opozycji i jeśli trzeba, oferowana jest im pomoc prawna.

  140. @xmax i reszta hejterstwa

    Wpis traktuje wprawdzie o incydentach z udzialem rzadowych samochodow, ale folksdojczeria nie bylaby soba, gdyby raz-dawa nie sprobowala zwekslowac gadki na rzekome zbrodnie popelnione jakoby przez „Israel”:

    „Japonski dziennikarz Yoichi Shimatsu oskarza Israel o Fukushima sabotaz.”

    Najwyrazniej folksdojczeria szmalcownicza wie lepiej od samych Japonczykow, kto „naprawde” psowodowal tsunami przy Fukushimie. Bo sami japonczycy jakos maja z Izraelem wzorowe kontakty:

    „FEBRUARY 2, 2017 … Israel, Japan Sign Bilateral Investment Treaty … Israel and Japan signed a bilateral investment treaty Wednesday, in the latest move to strengthen diplomatic and trade ties between the countries. … Israeli Finance Minister Moshe Kahlon and Japanese Foreign Minister Fumio Kishida signed the deal, negotiated between Jerusalem and Tokyo since May 2015 and finalized at the end of last year” (Algemeiner)

    „Prime Minister Benjamin Netanyahu (R) welcomes Japanese Prime Minister Shinzo Abe in Jerusalem. … Relations between the two countries received a significant boost following Prime Minister Benjamin Netanyahu’s visit to Japan in 2014 and Prime Minister Shinzo Abe’s visit to Israel in 2015.”

    „Israeli scientist wins Japan Prize for cryptography workComputer science professor Adi Shamir, of the Weizmann Institute in Rehovot, recognized as pioneer in digital information security”

    Czemu potomkowie samurajow uznali, ze jakiemus „pesjatemu” z Instytutu Weizmanna nalezy sie prestizowa nagroda Japan Prize *taki japonski Nobel)_ I to jeszcze za informatyke i kryptografie? Otoz nie czytaja przemadrego @xmaxa i nie woedza, ze Fukushima i tsunami to tak naprawde przez „Israel”.

  141. Jacobsky
    12 lutego o godz. 17:45

    „… ale za potrafi żreć jak świnia, co widać było na zdjęciach z ławy sejmowej”.

    „Jeśli przez polskość rozumieć żytnio-buraczano-kościółkowy pisowski kanon patriotyczno-narodowy, to rzeczywiście: z taką „polskością” nic mnie nie łączy.”

    Ok, co do „Komentuj sobie do woli.” 🙂

    1. czy to ze jadla w sejmie az tak bardzo ci przeszkadzalo, czy inni poslowie w sejmie (w lawkach nie jedza), a moze kamerzysta pokazal tylko ja, bo tak sama ja „lubi” jak i ty?

    2. wcale nie mowie, ze to ma byc kanon, Polska ma byc dla wszystkich, ale nie powinno byc w niej miejsca zlodzieji roznego asortymentu (a jesli to we wiezieniu).

  142. Bar Norte o godz. 17:43

    „Oczywiście, że tak. Albo wynajmuje albo sprzyjające opozycji kancelarie prawne robią to pro bono”

    – wiem co pisze, to nie odbywa sie w sposob, jaki ma to miejsce w Polsce, gdzie opozycja i media z nia zwiazane robia „show”.

    Demonstracje i zamieszki polityczne, to nie to samo co wypadek samochodowy.

  143. Bar Norte , 13:48
    Walka z neoliberalizmem w Hiszpanii toczy sie dalej.
    Dzisiaj piekny ,, show ” : radykalny sekretarz generalny partii Podemos, bedacy w sojuszu z bohaterska hiszpanska Partia Komunistyczna, otrzymal wielkie poparcie – 89 %- w walce z kandydatem sklonnym do wspolpracy z banksterami.
    https://www.theguardian.com/world/2017/feb/12/podemos-pablo-iglesias-spain-re-election-inigo-errejon

    W Niemczech do drugorzednej roli prezydenta wyznaczono neoliberalnego polityka z gabinetu bedacego na smyczy rosyjskich oligarchow Gerharda Schrodera, ktorego jedynynym pozytywnym osiagnieciem jest krytyka NATO za budowe zagrozenia w Polsce.
    https://www.theguardian.com/world/2017/feb/12/frank-walter-steinmeier-elected-germany-president-donald-trump-critic-

  144. Kochani, zadny sprawiedliwosci i powrotu do narodowych tradycji suweren zafundowal sobie nowa kaste wielmozow, ktorzy jak niegdysiejsi ordynaci czy latyfundysci rozbijaja sie po panstwie swoimi ,,karocami”, doslownie, nie liczac sie ani z poddanymi ani z prawami istniejacymi. Magnat mogl bezkarnie zabic, rozjechac lub okaleczyc stajacego na jego drodze, przed pedzaca karoca poddanego wyrobnika. Jeszcze obwinic go za to, ze musial na skutek zderzenia przesiadac sie do innej karocy. Tak dzieje sie w Polsce. A to, ze karoca nie rozjechala malego wozka poddanego, lecz zjechala? w bok na drzewo, raniac magnata, uznaje sie za gest dobroczynny, panski, no bo przeciez ciezka limuzyna mogla ten wozek zepchnac na drzewo. Tak to ludzkie sa ci nasi dziesiejsi wielmoze…
    Abstrahujac od sytuacji: starsze roczniki pamietaja, kiedy po zwyciestwie komunistow w panstwach tzw. demokracji ludowej do wladzy doszli byli wiesniacy, sluzacy i pacholkowie… Wtedy zchowanie sie tych osobnikow w sytuacji posiadania wladzy nieograniczonej bylo podobne dziesiejszym wielmozom Polski narodowej. Chcieliscie, to macie.

  145. Żadnego szacunku dla majątku skarbu państwa. Namiętnie niszczą drogie samochody, które im kupujemy za nasze ciężko zarobione pieniądze. Barbarzyńcy.

  146. xmax

    „Demonstracje i zamieszki polityczne, to nie to samo co wypadek samochodowy.”

    Nikt by się nie zajmowal wypadkiem komunikacyjnym pod dworcem kolejowym w Oświęcimiu o godzinie 19 gdyby nie mial znaczenia politycznego.

    Sam tego dowodzisz swymi komentarzami stojącymi po stronie rządu, który zresztą sam robi „show” z tego wydarzenia. W dyskusji ten „show” jest punktowany.

  147. Jeżeli zostajemy przy poetyce narracji smoleńskiej (hel-wodór, trzaskające parówki, pancerna brzoza), to wypadek Ministra Obrony na trasie Toruń-Warszawa i wypadek Pani Premier – powinny być ZBADANE jako ewentualna PRÓBY ZAMACHU.

    Inaczej te wszystkie Apele Smoleńskie i Miesięcznice będą miały sensu, a Rząd DOBREJ ZMIANY i stronnictwo PiS – stracą na wiarygodności.

    Kto jest odpowiedzialny za to, że akurat w tamtym miejscu posadzono drzewo?

    Z zamieszczonych zdjęć wynika, że miało średnicę ok. 60 – 70 cm. Dlatego winny jest zapewne ktoś jeszcze z czasów PRL-em – wówczas wiadomo że winni są KOMUCHY.

    Drążąc temat tego drzewa przy drodze w okolicach Oświęcimia, koniecznie należy znaleźć winnego – dlaczego tego drzewa nie wycięto i to w porę?

    Gdyby tego drzewa tam nie było, nie byłoby tego całego zamieszania, z podejrzeniami o próbę zamachu.

    A reszta to MAGIA albo realizm magiczny.

    Cudowny kraj, cudowne zdarzenia, same cuda niewidy …

  148. Jacobsky
    12 lutego o godz. 17:39

    „W kraju, gdzie mieszkam, samochody uprzywilejowane mają prawo jechać tylko do 20 km/h ponad aktualnie obowiązujący limit prędkości. Samochody te, nawet jadąc na sygnale zwalniają przed wjechaniem na czerwonym świetle na skrzyżowanie, objeżdżają ronda jak należy i nie kozakują.”

    – moze mieszkamy w roznych krajach, ale w kraju w ktorym ja mieszkam, wszyscy uzytkownicy drogi maja obowiazek zatrzymania sie jak jada samochody uprzywilejowane.
    Samochody uprzywilejowane nie maja obowiazku jazdy tylko do 20 km/h i tak maja obowiazek zwolnienia przed wjazdem na skrzyzowanie jak jest czerwone swiatlo, moga tez jechac pod prad jak jest taka potrzeba.

  149. Bar Norte

    – prosze przeczytaj moje inne komentarze w tym temacie, totalna opozycja nic tutaj nie ugra.
    Dodam tylko, ze gdyby ta sytuacja miala miejsce w USA, ten mlody czlowiek juz by nie zyl, zginal by w wypadku.

  150. sprint
    12 lutego o godz. 18:20

    Pierwszy tytanowy Mercedes, to Wałęsa…..
    Jeden z pierwszych postulatów, to zrównanie w dostępie do służby zdrowia i likwidacja klinik rządowych czy MSW.

    Czy ktoś w ogóle pamięta, o co chodziło w 21 postulatach?

  151. xmax 12 lutego o godz. 17:47 pyta mnie:
    „– tylko jedno, czy ty wiesz jak porusza sie „kolumna” na drodze i co w takim momencie robia inni uzytkownicy drogi?”

    Przepraszam ale będę niegrzeczny – A co to ma za związek z faktem, że TVKurska przerabia w swojej animacji linię podwójną ciągłą na przerywaną? Po co to robi?
    Nie strawią jak czegoś nie zełżą i nie zmanipulują? Ale spokojnie, akcję funkcjonariuszy TVN, którzy podążali przedwczoraj krok w krok z grupą antydemonstantów i wrzeszczącą „Marionetka” gdy Kaczyński wezwał do skandowania „Beata, Beata” też odnotowałem.

    Jednymi nabić a drugimi wystrzelić – i to jest ten kabaret model RP III/IV.

  152. Nie watpie, ze w „przypadku ostatniego wypadku” ekipa B. Szydlo jechala z nadmierna szybkoscia bez zachowania ostroznosci. Jednak, czy jest juz koncowy protokol policyjny, opinia bieglych, czy wykonano juz cala procedure, ze juz znamy oficjalny koncowe slowo?
    Nawyk beztroski, glupoty i hucpy, nieprzestrzegania procedur dotyczyl wszystkich ekip w Polsce niezaleznie od orientacji politycznej. To nie tylko w Smolensku rozbil sie samolot, wczesniej tez byly skandaliczne wypadki, za ktorymi nie stali ani przymuszajacy do lotu Kaczynscy ani Rosja. A paliwa brakowalo juz nieraz w roznych srodkach transportu uzywanych w newralgicznych sytuacjach. Rosyjscy trolle, moga podpowiedziec wydzielenie pasow szybkiego ruchu dla wierchuszki i oligarchow jak w Moskwie.
    Nie watpie, nawet na podstawie sprzecznych informacji prasowych, ze chlopak tez nie jechal zgodnie z przepisami. Kiedy przyjezdzam do Polski w dalszym ciagu jazda po drogach „nieszybkiego ruchu” napawa mnie przerazeniem, chociaz nigdy nie prowadze. Wy tego nie zauwazaciej ak sie niebezpiecznie jezdzi.
    Mozna podejrzewac, jak wielkie sa naciski na wszystkich zamieszanych w ta sprawe. Ci co im nie ulegaja sa rzadkoscia.
    Dodam jeszcze, ze ja tez tak „wale” natychmiast na znienawidzona przeze mnie ekipe i jej przywodce w kraju, gdzie mieszkam. Moze czasami nie mam 100% racji, no oco z tego. Wy tez tak macie.

  153. Bar Norte,

    ten „show” jest teraz potrzebny totalnej opozycji, bo rzad bedzie zabieral sie za „nadzwyczajna kaste ludzi” w tym rowniez komornikow.

    Naprawde warto posluchac calosci Studio Polska, co ludzie mieli do powiedzenia o komornikach i sytuacje jakie maja miejsce.
    Przyklad, jedna kobieta przez komornika stracila samochod, pani komornik w studio odpowiada „czy warto było wdawać się w dyskusję, bujke”?,…ta pani komornik jest kompletna idiotka.

    Warto posluchac, chociaz fragmentu programu,

    https://twitter.com/tvp_info/status/830580125112684549

  154. legat 12 lutego o godz. 18:41

    prosze Pana, ja odnioslem sie tylko do tego co bylo w cudzyslowie.

    Jesli jak Pan pisze TV kurska zmanipulowala, to napewno nie przyczynia sie wyjasnieniu sprawy.

    wczoraj mialem okazje zobaczyc jak wyglada ten odcinek ulicy,
    link wczesniej podawalem, ale zamieszcze jeszcze raz, chodzi tylko o miejsce zdarzenia

    https://www.youtube.com/watch?v=N0EwneTXD_A

  155. xmax

    Rozbestwienie częsci branży komorniczej nie jest tu żadną nowiną. Naprawdę nie musisz mi tych patologii uświadamiać.

    Ale co to ma wspólnego z wypadkami w których uczestniczą kolumny samochodów wożacych prominentów?

  156. Bar Norte,

    To, ze ten wypadek (co bylo, jak bylo, cale to gdybanie) bedzie wazniejszy niz porzadek z „nadzwyczajna kasta ludzi” do ktorej komornicy rowniez naleza. 🙂

  157. xmax,

    isotonie: mieszkamy w różnych krajach, a nawet na dwóch różnych planetach lub w dwóch różnych wszechświatach, nie koniecznie równoległych.

  158. Jeżeli Państwo Polskie powołało Komisję do zbadania czy był ZAMACH w Smoleńsku, to również powinno powołać Komisje do wyjaśnienia ewentualności prób zamachów w SERII wypadków samochodowych z udziałem Prezydenta Dudy, Premier Szydło (2 razy, bo w Izraelu też tak mogło być), ministra Obrony Narodowej i wicepremiera Gowina (mało groźny, ale jednak).

    Jeżeli wymieniona seria wypadków zostanie uznana za ZWYKŁE wypadki komunikacyjne – z różnych przyczyn, bez ewentualnych śladów przygotowanych zamachów, to należy zaprzestać dociekania przyczyn spisku w wypadku lotniczym na lotnisku w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku.

    To są równoważne zdarzenia: kilka wypadków bez tragicznych następstw i jedna katastrofa o tragicznych skutkach.

    I to by było na tyle.

  159. xmax napisał:
    „wszyscy uzytkownicy drogi maja obowiazek zatrzymania sie jak jada samochody uprzywilejowane.”

    Mój komentarz
    Ten przepis nie dotyczy kraju, w którym zdarzyły się ostatnio jedno pękniecie opony auta w kolumnie rządowej i dwie kolizje aut jadących w kolumnach rządowych wskutek lekkomyślności ich kierowców, dysponentów tych kierowców i pojazdów i innych odpowiedzialnych za bardak w BORze.

    W Polsce nie ma obowiązku zatrzymania się, gdy jedzie pojazd uprzywilejowany (w kolumnie, czy samotnie). Jest tylko obowiązek umożliwienia przejazdu, co oznacza zrobienie miejsca na przejazd – zjechanie na bok, jeśli pojazd będzie miał w ten sposób wolny przejazd, jeśli nie, to na pobocze.

    Zatrzymanie jest konieczne tylko w tych sytuacjach, gdy inaczej nie można, np. gdy pojazd uprzywilejowany (kolumna takich pojazdów) dojeżdża do skrzyżowania, należy się zatrzymać aby udzielić mu pierwszeństwa przejazdu. Gdy pojazd uprzywilejowany nadjeżdża z tyłu (lub z przodu), nie ma obowiązku zatrzymania się, ponieważ rodziłoby to chaos na drodze. Tak mówią interpretacje przepisów, tak uczą na kursach na prawo jazdy.

    W Polsce przepisy są wykręcane w tłumaczeniach winnych wypadków na wszystkie strony. Nie należy tego robić, bo to demoralizuje sprawców, deprecjonuje prawo, obniża morale kierowców. Tak robią dziś PiSowcy – głoszą, że pojazd uprzywilejowany może wszystko, a inne pojazdy muszą się zatrzymać. Nie ma takiego nakazu. Zatrzymywać się należy stosownie do okoliczności.
    Pzdr. TJ

  160. xmax

    Czy ty naprawdę uważasz, że ludzie są na tyle głupi iż z powodu budzącego wątpliwości, kolejnego wypadku kolumny rządowej zapomną o rozbestwionych komornikach?

    Zastanów się co proponujesz – tolerancja dla wariackiej jazdy kolumn z prominentami państwowymi w zamian za brak tolerancji dla chciwych komorników?

    Xmax, już poważniej … .

    Tutaj społeczeństwo ma egalitarne podejście do wladz co przejawia w głębokiej niechęci do ich przywilejów – nawet na drogach. Po prostu nie trawi takich przywilejów i nic tego nie zmieni.
    PiS dobrze o tym egalitaryżmie wiedział, oparł na nim kampanię wyborczą i wygrał. Jeździł trochę siermiężnymi (a la PKS) „Duda busami” a potem „Szydło busami” spokojnie, zgodnie z przepisami i bez wypadków.

    Po wygranej, jak zauważam, o tym zapomniał. Czy może raczej nie potrafi poczucia tłumionego wcześniej elitaryzmu przejawiającego się np w kozackim zapieprzaniu na kogutach, w kolumnach pancernych limuzyn, po drogach publicznych, w sobie opanować.
    I wpadl w pułapkę bo piętnująć „kasty” przez takie zachowania odbierany jest jako uprzywilejowana „kasta”.

    No ale to jest tylko problem PiS a nie opozycji. Jej wilczym prawem jest bowiem paść się politycznie na takich wpadkach i słabościach rządzących.

  161. Przed chwilą płk. Robert Decyk, b. wiceszef BOR, powiedział m.in., że pojazdy uprzywilejowane mają prawo do wykonywania manewrów niestandardowych. Wjazd w drzewo był najprawdopodobniej jednym z takich manewrów.

  162. xmax,

    no nie wmawiaj mi, że nie macie w Sejmie swoich kamer. Filmujcie i pokazujcie, np. głosowania na dwie ręce.

  163. Xmax,
    Szanowny Panie, bardzo dziękuję, że w łaskawości swojej zwrócił był Pan uwagę na wpisy moje.

    Co do linka, który był Pa łaskaw tu zaprezentować, to uprzejmie informuję, że wysłuchałem tę bełkotliwą, nudną parę już za pierwszym razem i uważam, że to była strata czasu i niczego istotnego do kwestii postrzegania wypadku z udziałem Prezes Szydło tudzież do „zdarzeń okołowypadkowych” nie wnieśli.
    Całe szczęście, że jednocześnie oglądałem sobie grę w kulki ( z wyłączonym komentarzem zresztą).
    Swoją drogą to ta gra w kulki jest bardzo pouczająca bowiem utrwala umiejętność szybkiego liczenia w zakresie 150, które to ćwiczenie pozwalam sobie Panu zaproponować zamiast czytania moich beznadziejnie niegodnych Pańskiej uwagi niewydarzonych refleksji w poruszanych na tym blogu kwestiach,
    Serdecznie pozdrawiam, legat.

  164. legat
    12 lutego o godz. 19:57

    Dziekuje 🙂

    Jesli chodzi o zamieszczony przeze mnie link, to ja napisalem:

    „wczoraj mialem okazje zobaczyc jak wyglada ten odcinek ulicy,
    link wczesniej podawalem, ale zamieszcze jeszcze raz, chodzi tylko o miejsce zdarzenia”.

    Chodzilo mi tylko i wylacznie o to jak wyglada ten odcinek ulicy, a nie o dyskusje.

    Pozdrawiam rownie serdecznie,
    xmax

  165. A w ogóle, to się zastanawiam, dlaczego ten wypadek, to taka ważna sprawa?

  166. Myślę, ze temat jest bardzo gorący i pełen domysłów, a przede wszytkim „mataczenia” ze strony rządzących, ale Wszyscy zapominają, że jest internet i można znaleźć w nim wszystko:
    1. http://auto.dziennik.pl/aktualnosci/zdjecia/542443,1,audi-a8-l-security-pancerna-limuzyna-premier-szydlo-wypadek.html
    Jak na takie „pancerne” auto to „uszkodzenia” osób i samochodu są imponującym osiągnięciem godnym Księgi Guinessa.
    2. również ta informacja w TVP, zwanym też TVPiS jest również godna takiego rekordu: http://natemat.pl/201379,zenujaca-manipulacja-wiadomosci-pokazali-miejsce-wypadku-beaty-szydlo-ale-z-podwojnej-ciaglej-zrobili-linie-przerywana.
    3. co prawda zdjęcie jest z lata, ale warto je teraz obejrzeć:
    https://www.google.com/maps/@50.0431972,19.2035584,3a,90y,235.98h,66.45t/data=!3m9!1e1!3m7!1s8HUNrIzPxJMbKDNgaHLknw!2e0!7i13312!8i6656!9m2!1b1!2i39.
    4. jeden z tirowców, chyba światków tego wydarzenia skomentował to prosto: Panie Redaktorze ja nawet Tirem zmieścił bym sie pomiędzy drzewem, a parkanem i na pewno nie zderzył bym się z drzewem.
    5. albo zdjęcie było fotomontażem albo prawdziwe, trudno mi dociec, ale chyba helikopter sie tam zmieścił i zabrał Panią Premier do szpitala, a Borowik potrafił tylko „wylądować” na drzewie.
    6. mam nadzieję, że Fiat podaruje młodemu człowiekowi nowego Fiata w zamian za taką reklamę: „Fiat Seicento nawet w takich okolicznościach wychodzi tylko lekko zadrapany, a pasażer jest cały i zdrów”

  167. Bar Norte,

    „Jej wilczym prawem jest bowiem paść się politycznie na takich wpadkach i słabościach rządzących.”

    Tak, przy takich tuzach intelektu jakimi dysponuja, na nic innego im nie pozostaje. 🙂

  168. xmax

    Nie bądź złośliwy, bo to samo robił PiS będąc w opozycji.
    Opozycja siły czerpie ze słabości rządzących.

  169. tejot 12 lutego o godz. 19:38

    TJ, dziekuje za obszerne wyjasnienie tego jak jest w Polsce.

    Moze, jest potrzeba zmiany polskich przepisow drogowych, azeby byly bardziej zblizone do krajow gdzie jest mniej wypadkow z tego tytulu.
    Profilaktyka na kursach samochodowych, tez moze odegrac duza role.

  170. Bar Norte,

    „Opozycja siły czerpie ze słabości rządzących.”

    🙂 opozycja (totalna) czerpie sile jak nie z salatki Pawlowicz, to z sejmowego warcholstwa, w przerwie na slonce na Maderze, z lezenia plackiem w ambasadzie niemieckiej, a teraz bedzie czerpac z wypadku.
    Napisalem, nie te TUZY. 🙂

  171. Jobrave,
    na tym blogu ważne skoro tak uważają blogowicze dokonujący wpisów na temat.
    Oczywiście, że są zdarzenia, których wagi nie ośmieliłbym się porównywać, jak np. podobno sukcesem zakończona próba rakiety Kima ale każdy sobie się „zainteresowywuje” czym chce. Jak wspomniałem, ja np. sobie właśnie obserwuję jak w Twojej nowej ojczyźnie niejaki Sokołowski (Anglik) rozprawia się właśnie z Dniem (Walijczykiem). Jako ciekawostkę mogę podać, że ten Walijczyk to gość, który wziął sobie za żonę (albo ona go za męża) siostrzyczkę swojej macochy.
    Jak chcesz zobaczyć, to się pospiesz, bo zaraz może być koniec.

  172. Jacobsky 12 lutego o godz. 19:29

    Merytorycznie prosze. Napisalem jak wyglada w kraju w ktorym mieszkam, nie w matrix. 🙂

  173. xmax

    „czerpac z wypadku.”

    Chyba z wypadków.
    Nic bowiem nie wskazuje na to by PiS zrezygnował z dotychczasowego stylu podróżowania.

  174. Bar Norte 12 lutego o godz. 20:43

    – chyba nie sa az tak glupi, to musi ulec zmianie, skoro w Polsce nie mozliwosci do szybszego podrozowania.

  175. xmax

    „chyba nie sa az tak glupi, to musi ulec zmianie (…) w Polsce nie mozliwosci do szybszego podrozowania.”

    Ależ są takie mozliwości.
    W dyskusji wspomniano, że w nadzwyczajnych, uzasadnionych ważnymi okolicznościami przypadkach, zapewnia się całkiem swobodny przejazd kolumn rządowych.
    Tak jak np transportowi sanitarnemu, policyjnemu czy strażeckiemu w czasie dużych akcji ratunkowych.
    Albo przejazdom głów państw w czasie wizyt.

    Z tym, że przypadki o których piszemy nie spełniały kryteriów by tego typu środki stosować.

    Przypomnę, że prezydent Duda miał wypadek w czasie powrotu z nart – wybuch zbutwiałej opony przy nadmiernej prędkości.
    Minister Macierewicz uczestniczył w karambolu (znów nadmierna prędkość) udajac się na imprezę do teatru.
    Zaś premierę Szydło, jak wszystko na to wskazuje, wieziono z nadmierną prędkością do domu na weekend.
    Jeszcze do tego próba powrotu do domu delegacji rządowej z Londynu w przeładowanym ludźmi i na skutek tego niewyważonym samolocie – udaremniona na szczęscie przez niezależną od rządu RP kontrolę ruchu powietrznego na lotnisku w Luton.

    Te przykłady wskazują, że przyzwyczajenie (potrzeba) do przemieszczania się wbrew przepisom i rozsądkowi ma u elit PiS charakter stały i niezależny od okoliczności.
    Tak więc nic tego nawyku nie zmieni.

    Opozycja będzie miała używanie!

  176. @mauro Rossi

    „Tylko raz egotystów opuściło poczucie humoru: gdy dwóch zamachowców położyło trupem połowę redakacji za żarty z islamistów. Wtedy w „Charlie Hebdo” nie było nikomu do śmiechu”. ”

    Dobrze sie bawisz, hejterze. Rzeczywiscie tacy jak ty mieli wowczas powod do zadowolenia. Mieli sie z czego cieszyc.

    Tyle tylko, ze bardzo szybko dobry humor ich opuscil. Okazalo sie, ze dzikusy-spece od mordowania „niewiernych” nie ograniczaja sie do mordowania „pejsatych”. Zabrali sie za mordowanie stuprocentowych aryjczykow – Francuzow, Belgow, Niemcow, nawet Polakow (incydent z polskim kierowca w Berlinie).

    Hejtuj zatem, jatrz i zasmiewaj sie do rozpuku, ze twoim kudlatym pupilkom tak dobrze poszlo z Charlie Hebdo. Hejtuj, jatrz i drzyj ryjka, ze budowanie osiedli mieszkaniowych to „apartheid” i „zbrodnie wojenne”. Bil brawo dzikusom-mordercom od zabijania tych, co „szydza z wiary”. Znaczy w Allacha.

    Nie dziw sie tylko, jak twoi ulubiency morduja aryjczykow. Nie klej glupa, jak twoi pupile zaszlachtuja Polaka. Niemniej jednak – fajnie, ze usilowales nafajdac na pamiec ofiar zamordowanych w redakcji Charlie Hebdo. W ten sposob prezentujesz swoja mentalnosc – ale i swoja bezbrzezna glupote. Bo jakos na te twoja makowke nie bierzesz, ze te same dzikusy wymordowaly znacznie wieksza ilosc aryjczykow.

  177. jobrave
    12 lutego o godz. 15:03

    ” … co dzieje się w Universum. O tym, że nic się bez owej woli nie dzieje, chrześcijanie są niemal codziennie przekonywani. …”.

    Według Tomasza z Akwinu (XIII w.) zło nie istnieje metafizycznie, jest jest brakiem dobra. Po drugie, człowiek ma wolną wolę do czynie dobra oraz zła.
    Ty w ramach tej wolności piszesz coś takiego:

    „Taka postawa w dużej mierze cechuje pewien podgatunek chrześcijanina, a mianowicie katolika-pisowca”.

    Najwyraźniej prócz pogardy demonstrujesz dość banalne resentymenty. Pogarda degraduje nie mnie, na przykład, tylko ciebie. Sokrates mawiał, że ludzie bywają źli z głupoty. Nie zrzucaj odpowiedzialności na Boga, zacznij od siebie. Bóg jest ponad czasem i logiką i zapewne zna twój przyszły losy, wie jak wybierzesz.

  178. radzilowJedwabne
    12 lutego o godz. 21:58

    „Dobrze sie bawisz, hejterze”.

    To był cytat z felietonu Piotra Kowalczuka (tyg. „Do Rzeczy”), wcześniej było w tym tekście o tym jak redakcja „Charlie Hebdo” dobrze się bawiła ze śmierci 300 Włochów podczas trzęsienia ziemi.

    Rozumiesz słowo pisane, nie cierpisz na zaniki pamięci?

  179. legat

    Myślę, że ten tekst z Rzeczpospolitej cię zainteresuje – red red Izabela Kacprzak, Grażyna Zawadka „Wstydliwa prawda o wypadku premier Beaty Szydło”

    Fragment:

    „Wątpliwości dotyczą też prędkości, z jaką jechała premier. Biegli we wstępnej opinii stwierdzili, że audi uderzyło w drzewo z prędkością 50–60 km/h. Dlaczego pancerna limuzyna ma więc poważnie zniszczony przód? – Bo uderzyła w stałą przeszkodę – twierdzą śledczy.

    Ale tu pojawia się kolejna niejasność. Jak ustaliła „Rzeczpospolita”, premier Beata Szydło w piątkowy wieczór przyleciała z Warszawy do Krakowa wojskowym samolotem, gdzie przesiadła się do samochodu. O której godzinie? Nie wiadomo. Jej podania odmówili nam ppłk Marek Pietrzak z Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych oraz Rafał Bochenek, rzecznik rządu. Wiadomo jednak, że kierowca audi pani premier rozpoczął służbę o godz. 18 (mówił o tym szef MSWiA Mariusz Błaszczak), a wypadek zdarzył się o godz. 18.37. Z Balic do Oświęcimia jest 55 kilometrów. To oznacza, że kolumna jechała ponad 100 km na godzinę.”

    Całość poniżej

    http://www.rp.pl/Rzad-PiS/302129921-Wstydliwa-prawda-o-wypadku-premier-Beaty-Szydlo.html#ap-1

  180. @Mauro Rossi

    „Źle się bawisz … prawie jak ci dżentelmeni z „Charlie Hebdo” „„Rysownicy „Charlie Hebdo” z rewolucyjnym zapałem zdobywają dla satyry obszary, na których noga błazna jeszcze nie postała. … Tylko raz egotystów opuściło poczucie humoru: gdy dwóch zamachowców położyło trupem połowę redakacji za żarty z islamistów. Wtedy w „Charlie Hebdo” nie było nikomu do śmiechu”

    Jak ty i twoi kolesie ze skrajna pogarda i durna nienawiscia szydza z ludzi zamordowanych w redakcji Charlie Hebdo to oczywiscie co innego. Wtedy pogarda i wyszydzanie ludzi zamordowanych w zamachu jest oczywiscie cacy i oki.

    Znaczy z twojego i twoich kolesi punktu widzenia – bo przeciez nikt z was ofiar zamachu w CH za ludzi nie uwaza.

  181. jobrave
    12 lutego o godz. 19:51

    „Przed chwilą płk. Robert Decyk, b. wiceszef BOR, powiedział m.in., że pojazdy uprzywilejowane mają prawo do wykonywania manewrów niestandardowych. Wjazd w drzewo był najprawdopodobniej jednym z takich manewrów”.

    Cierpisz na dysfunkcje rozumienia prostych rzeczy, np. kodeksu drogowego. Pogotowie, straż pożarna (jest tego więcej) to są pojazdy uprzywilejowane, które mogą przekraczać przepisy, np. linie ciągłe, dozwoloną szybkość itd.

  182. @Mauro Rossi

    „Rozumiesz słowo pisane, nie cierpisz na zaniki pamięci?”

    Ty produkujesz slowo fajdane, nie mylic ze slowem pisanym. Redakcja CH nie spowodowala lawiny. Twoi pupile od walki z „niewiernymi” spowodowali smierc paru „pejsatych” z redakcji CH. Oczywiscie ten twoj tygodnik bardzo sie ucieszyl – a ty jeszcze bardziej. I cieszysz sie nadal, publikujac zjadliwe szyderstwo z zamordowanych rysownikow. I usilujesz zasugerowac, ze im sie seria z kalacha w brzuch nalezala, bo obrazali wiare. Znaczy w Allacha.

    I jakos w tym twoim zapaskudzonym pogarda i nienawiscia lebku nie pojawia sie refleksja, ze twoi waleczni pupile od walki z „niewiernymi” nie ograniczaja sie do mordowania „pejsatych”. Zabrali sie za mordowanie stuprocentowych aryjczykow – Francuzow, Belgow, Niemcow, nawet Polakow (incydent
    z polskim kierowca w Berlinie).
    Hejtuj zatem, jatrz i zasmiewaj sie do rozpuku, ze twoim kudlatym pupilkom tak dobrze poszlo z Charlie Hebdo. Hejtuj, jatrz i drzyj ryjka, ze budowanie osiedli mieszkaniowych to „apartheid” i „zbrodnie wojenne”. Bij brawo dzikusom-mordercom od zabijania tych, co „szydza z wiary”. Znaczy w Allacha.

    Nie dziw sie tylko, jak twoi ulubiency morduja aryjczykow. Nie klej glupa, jak twoi pupile zaszlachtuja Polaka. Niemniej jednak – fajnie, ze usilowales nafajdac na pamiec ofiar zamordowanych w redakcji Charlie Hebdo. Grubo przeceniasz nosnosc wlasnego ..ska. Tyle, ze sam sie upackales.

  183. Bar Norte,

    „Jak ustaliła”,….tak, pani Premier im to powiedziala,…..moze skorzystaj z rady „legata” i zacznij grac w kulki. 🙂

  184. Bar Norte
    12 lutego o godz. 21:34

    „prezydent Duda – wybuch zbutwiałej opony przy nadmiernej prędkości .. Minister Macierewicz uczestniczył w karambolu, premierę Szydło … wieziono z nadmierną prędkością”.

    Beata Szydło nie używa słowa premiera. Premiera to pierwsze publiczne przedstawienie utworu bądź towaru szerokiej. Lewicowe słowotwórstwo wyśmiane już przez Orwella (newspeak).

    Wyżej wspomniałem, że kodeks drogowy przewiduje, że pojazdy uprzywilejowane mogą jeździć z większą szybkością, nie obowiązują ich ograniczenia zwykłych pojazdów. Gdyby okazało się, że kolumna BOR jechała szybciej, to i tak nie ma tragedii, przepisy nie zostały naruszone.

    Przy okazji, na pewno pamiętasz, że:
    1/ prezydencka limuzyna Bronisława Komorowskiego zderzyła się z samochodem matki wiozącej dziecko ulicą Belwederską. Później okazało się, że winna jest matka z dzieckiem.
    2/funkcjonariusze BOR rozbili po pijanemu limuzynę w Budzie Ruskiej.
    3/samochód wiozący Radosława Sikorskiego rozbił policyjny radiowóz.

  185. xmax

    „„Jak ustaliła”,….tak, pani Premier im to powiedziala”

    Nie, o tym co powiedziała (zaleciła) oficerom BOR pani premier jest w tekście.

    Ps. Bez obaw, tego typu teksty przed publikacją wnikliwie badają prawnicy.

  186. radzilowJedwabne
    12 lutego o godz. 22:48

    „Redakcja CH nie spowodowala lawiny”.

    Domyślam się, że nie spowodowała, ale śmiała się ze śmierci 300 Włochów.
    Nie znam przypadku, aby Włosi śmieli się z rozstrzelania redakcji „Charlie Hebdo” przez Francuzów arabskiego pochodzenia. I to jest ta różnica, o tym był ten felieton.

  187. Bar Norte,

    „Ps. Bez obaw, tego typu teksty przed publikacją wnikliwie badają prawnicy.”

    – tak, chyba kon to zbadal 🙂

  188. Mauro Rossi

    „Przy okazji, na pewno pamiętasz, że …”

    Oczywiscie, że pamietam. Już się do tego odniosłem w komentarzu do xmax’a.

    „Beata Szydło nie używa słowa premiera”

    No ale ja używam tego określenia z upodobaniem.

    „tak nie ma tragedii, przepisy nie zostały naruszone.”

    O tym rozstrzygnie sąd. O ile oczywiście dojdzie do rozprawy. Co biorąc pod uwagę całokształt wydaje się coraz mniej prawdopodobne. Biorąc np pod uwagę, że musiałaby zeznawać na niej pod przysięgą (w roli świadka), premiera Szydło.

  189. xmax

    „chyba kon to zbadal”

    Mecenas, pod kontem ewentualnego zaskrżenia tekstu – procesowym.

  190. @Mauro Rossi

    „Wyżej wspomniałem, że kodeks drogowy przewiduje, że pojazdy uprzywilejowane mogą jeździć z większą szybkością, ”

    Nawet najbardziej uprzywilejowany pojazd ulegnie wypadkowi, jesli wybuchnie zbutwiala opona. Nie wiem, jak to wyglada w ojczyznie @Maura Rossi. Wiem, ze w normalnym swiecie wlasciciel pojazdu jest odpowiedzialny za to, zeby pojazd byl w nalezytym stanie technicznym. Poniewaz nie kazdy wlasciciel pojazdu jest w stanie ocenic stan bezpieczenstwa swojego pojazdu, istnieja obowiazkowe badania techniczne. W wielu krajach rokroczne, z wyjatkiem dla nowych pojazdow (np dwa lata do pierwszego badania).

    Szczegolne przepisy dotycza ogumienia – np glebokosc bieznika, w niektorych krajach obowiazek jazdy na oponach zimowych. Zbutwiala opone rozpozna chyba kazdy kierowca i nie bedzie czekal na badania, tylko wymieni opony niezwlocznie. Po prostu dlatego, ze chce jeszcze pozyc.

    Koniecznosc stosowania sie do badan technicznych nie ma zastosowania tam, gdzie stosunki sa czysto feudalne a kazdy inspektor ruchu/pilot wojskowy/policjant/general/lekarz jak co do czego to trzaska kopytami i odpowiada: „Wedle rozkazu, Panie Ministrze / Panie Dyrektorze” etc.

    Niesprawna opone powinien zauwazyc ktos, kto odpowiada za stan techniczny pojazdu. Powinien zauwazyc (moze i „wyczuc”) dobry kierowca.

    Prawa fizyki nie maja litosci. Nawet dla przedstawicieli Dobrej Zmiany. I nie rozumieja, ze TKM.

  191. Bar Norte,

    czyta sie sensacyjnie:

    „Paweł Wodniak, redaktor naczelny portalu Fakty Oświęcim,….

    wygląda na to, że ktoś im na to pozwolił….,

    ….na miejsce zjechało się ok. 70 policjantów z Oświęcimia, Wadowic i komendy wojewódzkiej. – Tam był chaos, oni zadeptywali ślady – zaznacza.

    Wiadomo jednak, że kierowca audi pani premier rozpoczął służbę o godz. 18 (mówił o tym szef MSWiA Mariusz Błaszczak), a wypadek zdarzył się o godz. 18.37. Z Balic do Oświęcimia jest 55 kilometrów. To oznacza, że kolumna jechała ponad 100 km na godzinę.”

    – A teraz napisze cos od siebie, trase 166 km pokonuje w czasie 1 1/2 godziny z jaka predkoscia jechalem?

  192. wiesiek59
    12 lutego o godz. 18:31

    „Czy ktoś w ogóle pamięta, o co chodziło w 21 postulatach”?

    Świętoszek z ciebie, w 1980 roku na pewno je krytykowałeś jako podważające socjalistyczne pryncypia.

    Proponuję byś równie dramatycznie pytał się, czy ktoś w ogóle pamięta, o co chodziło w „Magna Charta Libertatum”?

  193. Bar Norte,

    z reguly miewasz lepsze dni, dzisiejszy jest wyjatkowo slaby 🙂

  194. @Mauro Rossi

    „Nie znam przypadku, aby Włosi śmieli się z rozstrzelania redakcji „Charlie Hebdo” ”

    Z zamordowania (a nie zadnego „rozstrzelania”) rechoczesz ty i twoi kolesie z waszego tygodnika.

    ” tym był ten felieton.”

    Ten „felieton” i twoje komentarze wyrazaja radosc i zadowolenie, ze Rycerze Islamu ukarali paru „pejsatych” seriami z kalacha za to, ze „pejsaci” pozwolili sobie szydzic z wiary. Znaczy w Allacha.

    Nie wiem, czy sie ta wasza kofraternia cieszyla z nastepnych zamachow, kiedy twoi kudlaci pupile mordowali glownie aryjczykow.

    A to twoje slowo fajdane rozumiem bez tlumacza.

  195. wiesiek59
    12 lutego o godz. 18:31

    „Czy ktoś w ogóle pamięta, o co chodziło w 21 postulatach”?

    Świętoszek z ciebie, w 1980 roku pewnie je krytykowałeś jako podważające socjalistyczne pryncypia. Czy nie tak było, ale szczerze?

    Proponuję, abyś równie dramatycznie zapytał się, czy ktoś w ogóle pamięta, o co chodziło w „Magna Charta Libertatum” z 1215 roku?

  196. @Mauro Rossi

    „1980 roku na pewno je krytykowałeś”

    Spor miedzy Wieskiem a MR to cos ekstra. To jak zazarta walka miedzy piesciarzem z NRD a piesciarzem z RFN na jednej z olimpiad.

    Jednemu i drugiemu zyczylo sie mocnej piesci. I walecznej postawy w ringu.

  197. zyta2003
    12 lutego o godz. 18:43

    „Nie watpie, ze w „przypadku ostatniego wypadku” ekipa B. Szydlo jechala z nadmierna szybkoscia bez zachowania ostroznosci”.

    A po ile u ciebie są wątpie? To znaczy ile za kilogram lub funt?

    Jesteś absolutnie pewna, że premier Szydło prowadziła samochód, tak jak prezydent Kaczyński osobiście pilotował samolot?

  198. radzilowJedwabne
    12 lutego o godz. 23:28

    „Nie znam przypadku, aby Włosi śmieli się z rozstrzelania redakcji „Charlie Hebdo” .

    „Z zamordowania (a nie zadnego „rozstrzelania”) rechoczesz ty i twoi kolesie z waszego tygodnika”.

    Podaj przykład, że ” rechotałem” z ataku na Charlie Hebdo (konieczna data i godzina wpisu) lub potwierdź, że jesteś patologicznym kłamcą.

  199. radzilowJedwabne
    12 lutego o godz. 23:31

    „Spor miedzy Wieskiem a MR to cos ekstra.”

    Masz ponizej swoja dzialke, lepiej tym zajmij sie 🙂

    https://www.youtube.com/watch?v=_FceVnT7ayo

  200. @Mauro Rossi

    „jesteś patologicznym kłamcą.”

    Ty jestes klamczuchem, ignorantem i hejterem. Jesli na przyklad klamiesz (glupio i nieudolnie) ze Hel jest ni priczom ( występował jedynie jako wrzutka w internecie)” i jeszcze sobie ryj wycierasz moim przekreconym nickiem, to nalezy ci ponownie pod oczy podsunac wypowiedzi waszych „ekspertow” na temat helu, klamczuchu i hejterze:

    „„To kolejne dwie hipotezy dotyczące przyczyn katastrofy smoleńskiej. Zwolennicy obu teorii mówią o tym, że przed lądowaniem TU-154 Rosjanie wytworzyli sztuczną mgłę. Poseł PiS Andrzej Ćwierz (doktor fizyki) stwierdził, że lądujący wcześniej Ił-76 mógł rozpylić w powietrzu hel, który wytworzył efekt mgły i w dodatku spowodował „utratę siły nośnej samolotu i utratę mocy silników”. Teorię przez kilka miesięcy chciał sprawdzać mecenas części rodzin katastrofy smoleńskiej Rafał Rogalski.”

    „Hel w Smoleńsku mógł rozpylić rosyjski Ił-76. … – mec. Rogalski nie wyklucza ZAMACHU … Pełnomocnik części rodzin ofiar katastrofy, w tym także Jarosława Kaczyńskiego wyjaśnia skąd zrodziło się przypuszczenie, że 10 kwietnia mgła w Smoleńsku mogła być wywołana przez rozpylany hel. Mecenas Rafał Rogalski podpiera się opracowanie fizyków i chemików, którzy biorą pod uwagę taką hipotezę. Adwokat podejrzewa, że gaz w Smoleńsku prawdopodobnie rozpylił rosyjski Ił-76 przez co tupolew zaczął spadać. Poza tym pasażerowie Tu-154M mogli zachłysnąć się cząsteczkami helu. … Mecenas odniósł się także do ujawnionych wczoraj rewelacji, że Rosjanie mogli rozpylić hel w Smoleńsku, by wywołać sztuczną mgłę. Przez obecność gazu w przestrzeni powietrznej prezydencki samolot zaczął szybko opadać. … – To tylko hipoteza, tu nie ma żadnej sensacji. Opracowanie, które zdobyłem, przygotowane przez fizyków i chemików tworzy taką hipotezę ”

    http://www.se.pl/wiadomosci/polska/hel-w-smolensku-mogl-rozpylic-rosyjski-il-76-pasazerowie-tu-154m-zachlysneli-sie-gazem-mec-rogalski-_182472.html

    Po raz kolejny sklada sie gratulacje pod adresem @MR, @puszynianki, @xmaxa i calej reszty tutejszego hejterstwa z powodu donioslych odkryc polskich uczonych (fizykow i chemikow) w zakresie tworzenia hipotez. Pewnie dlatego te Noble jeden za drugim

  201. Bar Norte,
    dziękuję, z zainteresowaniem przeczytałem ale też powiem szczerze że szczegóły zdarzenia interesują mnie w zasadzie tylko dlatego, że ubliżają mojej inteligencji brednie, bzdety i kłamstwa oficjeli.

    Pisowscy władcy każą się wozić na granicy ryzyka, to HIWD ale niedobrze, że mogą doprowadzić do tragicznych w skutkach zdarzeń. Poza tym, to chyba ważą też sobie lekce obowiązki urzędnicze jakie na nich ciążą, bo nie kierują przecież własnym seicento tylko całym krajem. No, chyba że mają świadomość, że spokojnie możemy my, jako obywatele, po prostu spokojnie się bez nich obejść gdy „drugą razą” się nie uda bo Opatrzność też może stracić cierpliwość.

    Jeden fakt jest jakby nie do podważenia – mógł zginąć kierowca „seja” gdyby kierowca p. Premier zachował się inaczej, To, że nie zginął, to „+”. Począwszy od „pińcet”, to jakby kolejny. I to się chwali.

    Ja wiem, że wypadki się zdarzają, sam przyrżnąłem w betonowy słup seryjnym autem i z prędkością znacznie wyższą niż głupie „psiąt” na godzinę. Pasażerce trzeba było założyć kołnierz ale nie wiem czy przez słup, czy powodem było walnięcie wybuchającą poduszką, co trochę przygrzała mi paszczę zresztą też, a ponieważ podczas wybuchu pasażerka właśnie się darła wniebogłosy, to skończyło się przycięciem zębami języka i przez dwa tygodnie miałem nieco więcej spokoju niż zwykle, bo los zmusił pasażerkę-partnerkę do milczenia na tydzień z hakiem.
    Dlatego nie wierzę w te ok. 50km/h i wkurza mnie jak oficjele pisowscy mówią do mnie jak chyba do sobie podobnego jakiegoś „przyjezdnego” mikrocefala. To, że może tak gadają sobie we własnym środowisku nie musi mnie dziwić. Ich brocha – tak? Ale

    – Do mnie mówisz, do mnie? – znaczy
    – You are talking to me? – to mnie po prostu wk….a jak nie przymierzając, „Denira” jakiegoś.

  202. @duende

    „Normy, normy, Jasiu. Cywilizacyjne, rzecz jasna, stawiające bezpieczeństwo obywatela na 1 miejscu. Ot chociażby tak, jak się przestrzega w innych krajach:
    http://www.haaretz.com/israel-news/.premium-1.718460

    No fakt, w twoim kraju zaniedbania budowlane nie do pomyslenia.

    Aczkolwiek jak wasi Najlepsi Na Swiecie inzynierowie budowlani postawili hale targowa w Katowicach, to pierdyknelo calkiem niezle. Nikt nie przewidzial, ze w tym twoim kraju moze spasc snieg. No i pierdyknelo. Szescdziesieciu pieciu zabitych, stu siedemdziesieciu rannych.

    Ciekawe swoja droga ze ja pisalem o Estonii, ale zafajdany nienawiscia lepek hejtera-oenera kazdy temat od razu zweksluje na „Izrael”.

  203. Oczywiście że należy współczuć poszkodowanym w wypadku, nie tylko w tym a wszędzie tam gdzie kruche życie ludzkie jest zagrożone, to taki normalny człowieczy odruch. Współczuć, pomagać, powstrzymać strach i ból.
    @jobrave12 lutego o godz. 20:10
    „… dlaczego ten wypadek, to taka ważna sprawa?..”
    Nie jestem do końca pewna kto to powiedział (O.Wilde?), może koledzy podpowiedzą: – „nic tak nie cieszy jak nieszczęście blizniego…”
    Żeby nie było wątpliwości – mogę współczuć ofiarom, nawet monstrum o nazwie Pawłowicz, nie zmienia to negatywnej oceny ich politycznych dokonań.

    Ps. Czy nikt nie zachwycił się wierszem W.Broniewskiego który poleciłam?, ja za każdym razem kiedy słucham tej piosenki popadam w zachwyt.

  204. radzilowJedwabne,

    Gdyby nie my Polacy, to bys nie mial komu te swoje madrosci sprzedawac.

    Pisales kiedys, ze do Izrael odwiedilo 5 000 000 turystow, w ciagu 2 lat to sie z toba zgodze, a jak to wygladalo w roku w ktorym bylem 2009,
    mozesz zobaczyc sobie w zalaczonym linku. A wic nie klam.

    http://www.tradingeconomics.com/israel/tourist-arrivals

  205. xmax

    „z reguly miewasz lepsze dni, dzisiejszy jest wyjatkowo slaby”

    Czemu?
    Zwykle nużą mnie swą monotonią afery transportowe rządu. Unikam tej nudnej tematyki.
    Ale ten dzwon w Oświęcimiu mnie jakoś zainteresował. Pewnie przez polityczną absurdalność argumentacji strony rządowej.

  206. @@duende
    „Normy, normy, Jasiu. Cywilizacyjne, rzecz jasna, stawiające bezpieczeństwo obywatela na 1 miejscu. Ot chociażby tak, jak się przestrzega w innych krajach:
    http://www.haaretz.com/israel-news/.premium-1.718460”

    No fakt, w twoim kraju zaniedbania budowlane nie do pomyslenia.

    Aczkolwiek jak wasi Najlepsi Na Swiecie inzynierowie postawili w Gdansku wiezowiec, to cosik w tym wiezowcu pierdyknelo. Ponoc instalacja gazowa. W roku 1995-ym. Pyknelo fest, trzy pietra sie zapadly, 22 ofiary smiertelne. 12 rannych.

    Ciekawe swoja droga ze ja pisalem o Estonii, ale zafajdany nienawiscia lepek hejtera-oenera kazdy temat od razu zweksluje na „Izrael”. Hejterstwo tak juz ma, to cos jak gra w pomidor. O czym by nie bylo mowy, o Estonii czy o Patagonii – oni odpowiadaja zawsze tak samo.

  207. Mauro Rossi
    Szczerze – ja krytykowałam. Tak jak wszystkie strajki prowadzące do destabilizacji kraju. Tak jak wszystkie patologie zawarte w idei „im gorzej, tym lepiej”, jak wszystkie religijne spędy, jak stopniowe przekazywanie wychowania dzieci kościołowi katolickiemu (patrz Oaza).
    Krytykowałam po żabiemu, cichutko. Nikt mnie nie słuchał.

  208. Bar Norte,

    „Czemu?”
    ???
    O brak inteligencji nie posadzam cie 🙂

  209. Bar Norte,

    ale, ale, zadalem ci pytanie z jaka predkoscia jechalem?
    mysle, ze nie pozostawisz bez odpowiedzi…

  210. Bar Norte
    „kierowca audi pani premier rozpoczął służbę o godz. 18 (mówił o tym szef MSWiA Mariusz Błaszczak), a wypadek zdarzył się o godz. 18.37. Z Balic do Oświęcimia jest 55 kilometrów. To oznacza, że kolumna jechała ponad 100 km na godzinę.”

    Logika Bar Norte, logika. Samochód pani premier w ciągu 37 min. przejechał 55 km. Zatem do przejechania 100 km konieczne byłoby mu nieco ponad 67 minut, czyli nie mógł przekroczyć setki. Mówimy oczywiście o prędkości średniej, bo w rejonie wypadku, czyli tuż po zjeździe z ronda, z pewnością miał mniejszą szybkość. Zatem kolumna BOR nie przekroczyła setki, choć miałaby do tego prawo. Tusk podróżując do Gdańska co piątek poruszał się z dużo wyższymi prędkościami ― latał samolotem. Chyba należałoby to teraz rozliczyć, to znaczy koszty na jakie naraził podatnika. 🙂

  211. xmax
    13 lutego o godz. 0:07

    „Bar Norte, ale, ale, zadalem ci pytanie z jaka predkoscia jechalem?
    mysle, ze nie pozostawisz bez odpowiedzi…”.

    Pewnie Bar Norte liczy, ale może ma wolny komputer?
    Bez izraelskiego procesora i7. 🙂

  212. xmax

    Ponad stówkę.

  213. @xmax

    Lzesz. Nie ja „pisalem” tylko _zacytowalem_ witryne

    http://www.travelandleisure.com

    ktora to witryna podaje:

    „Western Wall, Jerusalem. 20 of 43. Annual Visitors: 5 million. One of the holiest sites in Judaism is a 187-foot-long stone-block bulwark, the last remaining section of the retaining wall surrounding the courtyard of the Temple Mount begun by King Herod in 20 B.C”

    Jak masz jakies krzywosci to sie czep witryny travelandleisure.

  214. Mauro Rossi
    13 lutego o godz. 0:11

    – dlatego w xmax 12 lutego o godz. 23:27 napisalem

    „Bar Norte,

    z reguly miewasz lepsze dni, dzisiejszy jest wyjatkowo slaby ”

    – a we wczesniejszym komentarzu zapytalem:

    „– A teraz napisze cos od siebie, trase 166 km pokonuje w czasie 1 1/2 godziny z jaka predkoscia jechalem?”

  215. radzilowJedwabne
    12 lutego o godz. 23:43

    Nie wykręcaj się, once more:
    „Podaj przykład, że ” rechotałem” z ataku na „Charlie Hebdo” (konieczna data i godzina wpisu) lub potwierdź, że jesteś patologicznym kłamcą”.

  216. Bar Norte,

    dokladnie prosze, czy wiesz jaka byla moja srednia predkosc?

  217. @Mauro Rosssi – za swoje piję..
    Dałam ci dość czasu na wyjaśnienie skąd pochodzą prywatne pieniądze pana młodego Trumpa. Czy mają zapach potu własnego czoła, czy publicznej toalety. Szczerość za szczerość.

  218. radzilowJedwabne
    13 lutego o godz. 0:16,

    Prawda wyglada, tak jak ci napisalem, okolo 2 500 000 na rok, w tym czasie jak bylem bylo jeszcze mniej, a ty zarzucales mi klamstwo.

    Wiesz ilu turystow odwiedza Polske?,….jak cie to interesuje to mozesz sprawdzic.

  219. @mauro Rossi

    „Chyba należałoby to teraz rozliczyć, to znaczy koszty na jakie naraził podatnika.”

    Ja tez tak mysle. Trzeba wprowadzic ustawe, kryminalizujaca poruszanie sie slusbowymi samolotami osob o nazwiskach Tusk, Sikorski i Komorowski. Oczywiscie ustawe dzialajaca wstecz. Jak wiadomo od czasow rzymskich, podstawa prawa jest zasada „lex retro non agit”. Jak to sie tlumaczy na polski? No jak to jak: „TKM i mamy w ..ie wszystkie zasady”. Jak ktos pisnie, ze niekonstytucyjne – to znaczy, ze stal tam, gdzie stalo ZOMO. Znaczy ze komunista i zlodziej. Zamknac takiego w Miejscu Odosobnienia.

  220. xmax

    Nie chce mi się liczyć ale koło 108.

  221. @xmax

    „tak jak ci napisalem,”

    Sam w sobie, leszczu to ty jeszcze nie jestes specjalnym autorytetem. Mozesz „napisac” co ci sie zywnie podoba. I fajnie, bo z takiego nadetego leszcza mozna sie posmiac.

    A informacje o ilosci turystow i pielgrzymow pod Sciana Placzu nie pochodza ode mnie, tylko z witryny

    http://www.travelandleisure.com

    ktora to witryna podaje:

    „Western Wall, Jerusalem. 20 of 43. Annual Visitors: 5 million. One of the holiest sites in Judaism is a 187-foot-long stone-block bulwark, the last remaining section of the retaining wall surrounding the courtyard of the Temple Mount begun by King Herod in 20 B.C”

    Jak masz jakies krzywosci to sie czep witryny travelandleisure. A teraz zapitalaj z rewelacjami, jak to „Israel” rozwalil Fukushime. Az dziwne ze Japonce o tym nie wiedza i maja doskonale kontakty z „syjonistycznym tworem”.

  222. Mauro Rossi

    „Samochód pani premier w ciągu 37 min. przejechał 55 km. Zatem do przejechania 100 km konieczne byłoby mu nieco ponad 67 minut, czyli nie mógł przekroczyć setki. ”

    Mauro, myslę, że ten spór rozstrzygnie odczyt rejestratorów prędkości, w ktore zaopatrzone są rządowe samochody.

    Oczywiście o ile rejestratory nie uległy zniszczeniu na skutek zderzenia z drzewem.

  223. @Bar Norte

    „xmax
    Nie chce mi się liczyć ale koło 108.”

    ???

    (55 * 60) / 37

    Ok 89-ciu kilometrow na godzine.

  224. Bar Norte,

    wiem, wiem, pozno, a wiec zostawie to do jutra, ok?

    zapytalem o to, po tym jak wkleiles te bzdety z Rzepy…..

  225. radzilowJedwabne
    13 lutego o godz. 0:28

    w moim pytaniu bylo:
    1. dystans 166 km, czas 1 1/2 godziny, z jaka predkoscia pokonalem ten dystans?
    2. srednia predkosc?

  226. https://www.youtube.com/watch?v=Eybti_LA7Rs

    New York; Zytka a ty gdzie tam jest.

  227. xmax

    „pozno, a wiec zostawie to do jutra, ok?”

    Jasne, tym bardziej, że jutro pół Polski będzie liczyć prędkość samochodu premiery Szydło.

    Informacja Rzeczpospolitej jest już bowiem na czołówkach ważniejszych portali. Też pisowskich z tym, że one pomijają jakoś kwestię prędkości skupiając się na złamanej kości strzałkowej Beaty Szydło.

  228. Jeszcze o wypadku pani premier.

    Analiza i dalsze szczegóły.
    http://seafarer.salon24.pl/756059,wypadek-kolumny-rzadowej-rozne-miary

  229. Bar Norte
    13 lutego o godz. 0:28

    „Oczywiście o ile rejestratory nie uległy zniszczeniu na skutek zderzenia z drzewem”.

    Przypuszczam, że dane z samochodowego GPS on line trafiają do siedziby BOR.

  230. Bar Norte
    13 lutego o godz. 0:42

    Powolywales sie na Rzepe tam bylo „Beata Szydło ma pękniętą kość strzałkową w nodze.”, teraz juz piszesz o zlamanej?,…jaka jest roznica miedzy peknieciem a zlamaniem?, a moze w Polsce to jest to samo?

  231. Bar Norte
    Na Berlinale w koncu stycznia pokazano film ,, Mlody Karol Marks ”, ktory dzisiejszy Guardian bardzo zachwala.
    Ciekawe kiedy kaznodzieje neoliberalizmu z Czerskiej zmieszaja film z blotem.
    Film zrobil spadkobierca jedynego w historii udanego powstania niewolnikow, haitanczyk Raoul Peck, autor dokumentalnego filmu o nonkonformistycznym amerykanskim pisarzu,
    Jamesie Baldwinie ,pt ,, I am not your Negro”.
    https://www.theguardian.com/film/2017/feb/12/the-young-karl-marx-review-communist-bromance-raoul-peck

  232. Przyznam sie, ze tekst Redaktora przeczytalem pobieznie, ale za to komentarze dokladnie. Ciekawi mnie od kiedy ‚ mowa nienawisci ‚ przestala byc powodem do zablokowania komentarza przez cezure redakcyjna, zwana ‚ moderatorem ‚ a moze dotyczy ona jedynie niektorych autorow wpisow. Cholubiony na tym forum radzilowJedwabne, ma tu swoje istne ” boze poletko ” . Kazdemu bezkarnie dowali. Przeciez to inteligentny czlowiek, czy nie moglby wyladowac swoich frustarcji w jakis inny sposob ? Na przyklad w sporcie ektremalnym. JB.

  233. berlin; la vie en baige, znowu nie zobaczylem jakie buty nosila szeryfowa; natomiast wdzianko typ „pszczolka maja”, spod zoltej, zapietej na dwa guziki marynarki wystawal kragly czarny brzuszek wenus z vestonice;

  234. limes: wielki pionier znad prypeci bedzie teraz, za unijne pieniadze, koszarowal przybyszow z okolic kaukazu, zamiast wysylac ich ciupasem, nie umytych i nie uczesanych, via polska i niemcy do brukseli;

  235. @legat
    11 lutego o godz. 22:15
    Doszliśmy do tego, że nie wiemy która TiWi bardziej kłamie. Obstawiam kursko-wizje jako lidera, ze względu na znane motto prezesa :Ciemny lud to kupi”. Na skali mamy kłamców zwykłych, obsesyjnych, notorycznych, bezczelnych, złotoustych, urzędowych, wodolejczych(słowotocznych) i kłamców do kwadratu. Zwykle wybieram tych ostatnich – pierwiastkuję zmieniam znak na przeciwny i mam jakieś szanse znależć sie w okolicach sąsiadujących z prawdą. Czego i Wam blogowicze życzę. Ciężkie jest obecnie życie tropicieli prawdy – a tak to ładnie początkowo wyglądało z tym internetem.

  236. heban, nadal;

  237. Politycy namawiają nas obywateli do inwestycji długookresowych, ubezpieczania się, brania pożyczek hipotecznych, tymczasem sami działają w perspektywie 4-letniej mając na uwadze tylko jedno – jak tu zostac ponownie wybranym. W tej sytuacji nie mamy podstaw żeby planować długookresowo. Bawmy sie puki jest za co 🙂 w rytmie przebojów Zenona Martyniuka „jak do tego doszło, NIE WIEM”

  238. To jest dosc rozczulajacy tekst, Autorze:

    W Polsce, na naszych oczach, odbywa sie rewolucja; w nieslawie odchodzi stare, przychodzi nowe i nieznane. Dla jednych lepsze, dla drugich wrecz odwrotnie. Jak to podczas rewolucji.

    A pan wobec tej rewolucyjnej goraczki pisze felieton o tym ze Mistrz Sanson mial wczoraj niewypastowane trzewiki.

    Oki, przesadzam, ten tekst jest znacznie lepszy od wszystkich pozostalych: okazujesz w nim, Autorze, wspolczucie poszkodowanym w wypadku wrogom. To tez rewolucyjne. jak na „Polityke” oczywiscie….

    marcin lazarowicz
    neospasmin.blox.pl

  239. Logika
    „Według Tomasza z Akwinu (XIII w.) zło nie istnieje metafizycznie, jest jest brakiem dobra. Po drugie, człowiek ma wolną wolę do czynie dobra oraz zła.”
    Według definicji Tomasza z Akwinu człowiek ma wolną wolę do czynienie braku dobra.
    Pzdr, TJ

  240. Może zatem Europa nie stoi na straconej pozycji? Jest mało konkurencyjna w nowych technologiach cyfrowych, ale ma bardzo solidny przemysł, silną klasę średnią i oferuje obywatelom (przynajmniej w Europie Zachodniej) lepszy standard życia niż Stany Zjednoczone. Dziś niemiecki system gospodarczy wydaje się passé w porównaniu z USA – jest zdominowany przez średnie firmy, które mają naturalnie niższą efektywność niż wielkie korporacje, i jest niezdolny do transformacji cyfrowej. Ale może w długim okresie okaże większą stabilność. Nassim Taleb, kultowy matematyk i autor książek popularnonaukowych, przekonuje, że system gospodarczy oparty na mniejszych (lub raczej średnich) podmiotach jest lepszy niż system zdominowany przez duże korporacje, ponieważ ma większą zdolność dostosowania do szoków i nie eliminuje lokalnych kultur. Korporacje są bardzo efektywne, ale z ich funkcjonowaniem wiążą się ukryte koszty. Czy to przypadek, że Niemcy nie mają żadnego Trumpa?

    Gospodarka cyfrowa na pewno będzie rosła w siłę, a dominacja Stanów Zjednoczonych zapewne nie zostanie podważona. Ale w wirtualnym świecie jest też masa iluzji, które mogą wywoływać wiele rozczarowań. I Europa, z tradycyjną gospodarką, może w tym upatrywać swojej szansy.
    http://forsal.pl/artykuly/1019340,morawski-cyfrowa-gospodarka-iluzji.html
    ===========

    Podoba mi się……

  241. Mauro Rossi
    12 lutego o godz. 22:30

    Może inaczej – Kościół katolicki naucza, że „Bóg jest sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza, a za złe karze”. Zarówno w ST i jak NT niemal na każdym kroku poucza, co jest złe, a co dobre, czyli miłe Panu, czynić złe uczynki, to czynić coś, co jest niemiłe Panu, czyli zło, natomiast czynić „brak dobra”? Niby też można, bo jeśli np. ukradnę komuś jakieś dobro, a więc rower albo pralkę, albo zhakuję czyjeś pieniądze, to spowoduję brak tych dóbr w domu, względnie na koncie prawowitego właściciela. 🙂
    Przeciętny wyznawca wiary katolickiej, przynajmniej raz w tygodniu demonstruje publicznie swoje uwielbienie dla obiektu swojej wiary, (starsze panie katoliczki czynią to częściej) Wyznawcy wielbią Pana, wychwalając go modlitwą, pieśnią, procesjami itp. deklarując wierność, pokorę, zapewniają o zaufaniu jakim darzą. Czasami Kościół styka się z wątpliwościami ze strony niektórych wiernych, tłumacząc, że człowiek jest za głupi, by zrozumieć Boga, że boskie czyny, które człowiek uważa za złe, są takimi jedynie z ziemskiego punktu widzenia, że owszem, pozornie wyglądają na złe, ale ich końcowy efekt jest dobry.
    Lud pisowski zamiast zaufać Bogu, że ów chciał dobrze, gdy grzmotnął tutką o podsmoleński lasek, obchodząc rocznice, miesięcznice itp. kwestionuje, pośrednio, słuszność boskiej decyzji. Lud powinien wznosić hymny pochwalne ku Niebiosom, o treści: „Dzięki Ci, o Panie, że pieprznąłeś tutką o glebę, bo dzięki temu nasz Pan Prezydent wraz z Małżonką i pozostałymi pisowcami i zwolennikami PiS, powrócili do Domu Ojca”. Są też inne pozytywne następstwa męczeńskiej śmierci pary prezydenckiej oraz pisowskich i propisowskich pasażerów – dzięki nieudanemu przyziemieniu lub-jak kto woli -zbrodni smoleńskiej, Jarosław Kaczyński dostał wreszcie to, o czym marzył – objął Polskę w niepodzielne władanie, jednak lud pisowski, jakby tego nie widział i nadal narzeka (pośrednio) na decyzję Najwyższego.
    Wszelkie niezrozumiałe przez katolika boskie decyzje są kwitowane przez czarnych pasterzy stwierdzeniem: „Widać Bóg tak chciał”. Bóg -jak wiadomo jest dobry, więc skoro postąpił z tutką tak, jak postąpił, to znaczy, że postąpił dobrze, jeśli pozacierał ślady zbrodni, to zapewne też miał jakiś powód, którego słuszność zostanie potwierdzona w przyszłości.
    Być może drzewo, które wyrosło nagle przed samochodem Szydło, uchroniło ją przed znacznie gorszymi następstwami, może rozpędzony wóz wykonałby kilka fikołków, w wyniku których premier Szydło nie przeżyłaby lub skończyła na wózku, może zginęłoby kilku przechodniów?
    Może ten wypadek zaowocuje zjednoczeniem się wszystkich Polaków, ponad podziałami, zjednoczeniem się w bólu, współczuciu tak, jak przed laty, gdy naród po katastrofie/zamachu z 10 kwietnie 2010 roku wzniósł się ponad podziały, solidarnie współczując i opłakując? Politycy różnych opcji zjednoczyli się już we współczuciu dla pani Beaty, dołączył do nich Pan Redaktor Passent, prof. Hartman również jest zaniepokojony stanem zdrowia wyżej wymienionej, w internecie też mnóstwo różnych deklaracji w rodzaju: „Nie jestem sympatykiem (czką) pani premier, ale serdecznie współczuję i życzę jej, jak najszybszego powrotu do zdrowia.”
    Tak Mauro, tak piszą ludzie z prawa, lewa i ze środka. I zapamiętaj, że cokolwiek się wydarzy, zawsze powtarzaj sobie, że wszystko jest wolą Nieba, a z nią -jak wiedomo – „zawsze się zgadzać trzeba”.

    Co do Twoich pouczeń dot. poruszania się pojazdów uprzywilejowanych, i ich „niestandartowych manewrów”, to wyraziłem przypuszczenie jedynie, iż wjazd w drzewo, był jednym z niestandardowych manewrów, ponieważ wjazd w drzewo,słup, czy inną przeszkodę jest zawsze „manewrem niestandartowym”, gdyby było odwrotnie, to większość pojazdów uderzałaby w przeszkody, a przecież – jak na pewno sam zauważyłeś – tak nie jest.

  242. Pod nieszczęsnym drzewem przy oświęcimskiej ulicy pojawił się zapalony znicz…

    http://polityczek.pl/index.php/uncategorised/3123-fakty-oswiecim-nieznana-osoba-zapalila-znicz-w-miejscu-wypadku-szydlo

    Komentarze przednie. PBS męczennicą dobrej zmiany.

  243. tejot;10:00.

    Cytujesz wariata,ten Tomasz pisal rowniez takie madrosci.

    Kobiety sa bledem natury z tym ich nadmiarem wilgoci i ich temperatura
    ciala swiadczaca o cielesnym i duchowym uposledzeniu………………..

    albo

    Zarodek plci meskiej staje sie czlowiekiem po 40 dniach, zarodek zenski po 80.
    Dziewczynki powstaja z uszkodzonego nasienia lub tez w nastepstwie
    wilgotnych wiatrow……………

    sw. Tomasz z Akwinu.

  244. http://i.imgur.com/EhtSI1A.jpg

    Czy to aby nie Trotylenko;stoi za tym wypadkiem ? teraz przestano o nim mowic.

  245. Pisze i pisze daje ciekawe lingi. No itak widze
    wszystkich to gowno obchodzi. I nie komentujo.

  246. @Wiesiek59

    … madrzy sie na temat „gospodarki cyfrowej”, oczywiscie jedynym dostepnym sobie sposobem, tzn metoda kopiuj-wklej:

    „Może zatem Europa nie stoi na straconej pozycji? Jest mało konkurencyjna w nowych technologiach cyfrowych …Dziś niemiecki system gospodarczy wydaje się passé w porównaniu z USA – jest zdominowany przez średnie firmy, które mają naturalnie niższą efektywność niż wielkie korporacje, i jest niezdolny do transformacji cyfrowej. Ale może w długim okresie okaże większą stabilność. Nassim Taleb, ”

    Rozgarniety autor tego tekstu jak paczka gwozdzi.

    Nowoczesna lacznosc i teleinformatyka powstala wlasnie w Europie. Do dzis najwiekszym na swiecie producentem i dostawca systemow do telefonii komorkowej (stacji bazowych, central itp) jest szwedzki Ericsson, tam zreszta powstala dawno temu pierwsza na swiecie czysto elektroniczna centrala, z komputerowym sterowaniem. Tuz za szwedami byli Francuzi ze swoim systemem Pentaconta. Finska Nokia przez niemal dwa dziescieciolecia krolowala na polu terminali, nim polegla wykonkurowana przez smartfony. W dziedzinie baz danych blyszcza Niemcy (firma SAP). Format MP3 powstal w Niemczech (Instytut Plancka). Linux powstal w Finlandii. Spotify to firma, ktora zrewolucjonizowala branze muzyczna, siedziba chyba w Szwecji. Niemiecki Infineon (uklady scalone wszelkich typow, np dla przemyslu motoryzacyjnego) to 36 000 pracownikow i szesc duzych baniek przychodu rocznie. Znaczy w euro.

    Jest takie madre powiedzenie: „Nie sadz, szewcze powyzej kopyta”.

    Tutejsze durne hejterstwo nie powinno sie wypowiadac na tematy bardziej zlozone niz stodola, baniak z nafta, siekiera, widly, worek na szaber. To akurat na male lebki hejterstwa.

    A spece od gospodarki na pewno mogliby co nieco cennych uwag wrzucic na temat nielatwej technologii zbijania do kupy europalet za pomoca mlotka i gwozdzi. Pewnie znaja sie tez na wyrebie drzew w Puszczy Bialowieskiej, gdzie po nastaniu Dobrej Zmiany pily az furcza.

    Jak sie jednak zaczynaja madrosci na temat zaawansowanych technologii – to robi sie groznie. Mozna ze smiechu z krzeselka zleciec.

  247. @Jan Bohynski

    „…. Cholubiony na tym forum radzilowJedwabne,”

    Miałes ty, facet, do szkoły pod górkę. I to pod stromą…

  248. Jan Bohynski

    „Kazdemu bezkarnie dowali”

    „Nie czysc etnicznie zbyt zajadle, bo potem nie bedzie komu dokopac”

    (stare przyslowie rurytanskie)

  249. Mauro Rossi
    11 lutego o godz. 15:32

    „Kto był największym matematykiem?
    Wielki radziecki uczony Pietia Goras”

    Durne brunatne hejterstwo potrafi wylacznie fajdac na innych. Hejterstwo uwaza sie oczywiscie za cos nieskonczenie wyzszego od „durnych Kacapow”.

    Hejterstwo oczywiscie pojecia nie ma o tym, ze Rosjanie stworzyli od podstaw cale galezie matematyki, chocby rachunek prawdopodobienstwa. Kolgomorow, Markow, Czebyszew, Chinczyn. Rosyjscy matematycy wspoltworzyli topologie ogolna – Aleksandrow, Tichonow.

    Nikt sie jednak nie spodziewa, zeby tepa, buraczana oeneria slyszala o dajmy na to lancuchach Markowa czy tez mocnym prawie wielkich liczb (Kolgomorow). To nie na ich male lebki. Oeneria potrafi przyswajac proste pojecia („hajhitla”, „bij Zyda”) – ale na tym wlasciwie koniec. Tresci bardziej skomplikowane to juz nie na te male, zapaskudzone nienawiscia makowki.

    Warto zauwazyc, ze wysoka samoocena nakreca poczucie wyzszosci w odniesieniu do wszystkich. „Pejsatych” sie nienawidzi, ale „durne Kacapy” to obkekt pogardy, podobnie jak „Pepiki”, „zabojady” czy „makaroniarze”. Az dziwne, ze hejter, na ktorego bzdet odpowiadam, nie wybral sobie jakiegos bardziej sarmackiego nicka.

  250. W piątek po ‚fariancie”, kiedy dygnitarze warszawscy wracają do swych rezydencji rozrzuconych po Polsce „B”, powinien być zatrzymany ruch na drogach publicznych. Ilość miesięcznic, mitów i bredni wygłaszanych przez „ministra wojny”, może okazać się niewystarczająca
    aby usprawiedliwić brak wzrostu PKB, którego wzrost w nadchodzącym roku kolejny raz jest obniżany i „modyfikowany”.
    Bezpieczny powrót do domu rządowych kolumn pancernych jest warunkiem sine qua non poczucia bezpieczeństwa narodu, którego poczucie bezpieczeństwa nie zapewniają już bazy obcych wojsk, a zainstalowanie głowic atomowych, oczekiwanych przez PiS może zostać zablokowane przez lewicowe rządy UE. Przewidywane zastąpienie limuzyn rządowych , transporterami pancernymi nie jest pełną gwarancją bezpieczeństwa dla nowej arystokracji. Tylko wolne od pojazdów drogi publiczne w piątek po „fariancie” i wycięcie przydrożnych drzew może rozwiązać ten polski problem.

  251. @jobrave

    „Może ten wypadek zaowocuje zjednoczeniem się wszystkich Polaków, ponad podziałami, zjednoczeniem się w bólu, współczuciu … w internecie też mnóstwo różnych deklaracji w rodzaju: „Nie jestem sympatykiem (czką) pani premier, ale serdecznie współczuję i życzę jej, jak najszybszego powrotu do zdrowia.”

    Facet, twoje ziomy potrafia sie zjednoczyc. Znaczy ponad podzialami. I przemowic jednym glosem.

    Wiadomosc podana na tym waszym Onecie: „Izrael: Palestyńczyk otworzył ogień do tłumu. Czworo rannych”.

    I reakcje twoich ziomow, cytuje doslownie, kopiuj-wklej:

    „Żydowskie pasożytnictwo ma to do siebie, że w sposób nieumiarkowany rozwija się w liberalnych społeczeństwach. takim jak Polacy. Na szczęście co jakiś czas przychodzi otrzeźwienie i kończy się ten żydowski problem jak we wszystkich innych nacjach.
    Jak słyszymy, że palestyński partyzant likwiduje żydowskich okupantów to jesteśmy szczęśliwi!
    : Nosili łatę z szarańczą i taką powinni nosić dzisiaj.:)
    Na żydowski terroryzm jest palestyńska odpowiedź, oby tak dalej.
    ~Wa-wa : Brawo Palestyńczyk!
    ~judeRRRAUS do takjaktak: PRECZ!!! Tępa, śydoświnio!!!
    Tema żydowska pluskwo dotyczy Palestyny .
    Każdy dzień walki Palestyńczyków ze znienawidzonymi prze Świat żydowskimi okupantami, jest ich dniem chwały.
    Dzień, w którym zostanie wyeliminowany ostatni Żyd, będzie światowym dniem szczęścia!
    ~żydowska hiena do ~z: Słusznie, przecież żydowskie robale twierdzą, że Palestyny nie ma.”

    Fajny jest ten czysto hitlerowski jezyk („żydowskie robale”, „pluskwy”). Fajnie, ze ta wariacka, cuchnaca nienawisc jest obnoszona publicznie i na pokaz. Nawet komentowac nie trzeba – wystarczy wasze szczere az do bolu wypowiedzi tlumaczyc i rozsylac.

  252. radzilowJedwabne
    13 lutego o godz. 14:56

    Cyfryzacja zrobi to, co zrobiła wcześniej para i elektryczność.
    Podniesie wydajność produkcji, którą komuś trzeba będzie sprzedać.
    I pozostawi na lodzie miliony ludzi, pozbawionych pracy.
    Coś za coś…

    Przedsiębiorcom wzrosną zyski.
    Koszt utrzymania bezrobotnych spadnie jak zwykle na państwo.

    I w tym kontekście odebrałem tę informację.

  253. Tekst „Wstydliwa prawda o wypadku premier Beaty Szydło” jak wisiał na portalu Rzeczpospolitej tak wisi. Jego skróty publikują również portale opozycji.

    Jak na razie nie zauważyłem sprostowań ze strony rządu. Nie licząc oświadczenia rzecznika rządu Bochenka o stanie kości strzałkowej premiery Szydło. Jak „zaćwierkał” na twitterze rzecznik kość jest cała a nie pęknięta.

    Co ciekawe rząd coraz bardziej grzęźnie w sprzecznościach informując o wypadku w Oświęcimiu.
    Z jednej strony twierdzi, że przejazd kolumny BOR był jak najbardziej prawidłowy a z drugiej strony za tragiczne skutki owego przejazdu obwinia BOR. To znaczy obciąża jego „komunistyczny korzeń”(?!) i zapowiada jego wyrwanie – jak wczoraj usłyszałem.
    Rodzi się pytanie – za co „komunistyczny korzeń” BOR-owi rząd chce wyrywać skoro jego zdaniem kolumna BOR zmierzała do Brzeszczy prawidłowo?

    Poza tym moją uwagę przykuła poranna radiowa wypowiedź ministry Kempy, która pytana czemu wciąż nie ma komunikatu lekarzy o stanie zdrowia premiery Szydło odpowiedziała, że z powodu braku aktu prawnego (podstawa prawna) na podstawie którego można by taki komunikat sporządzić.
    Dodać należy, że kilku godzinach wskazane przez ministrę Kempę przesłanki formalno-prawne do jego niewydawania najwyraźniej przestały mieć znaczenie bo lekarze jednak pisemnie poinformowali o stanie zdrowia premiery Szydło.
    Jak piszą lekarze jest poprawa i to jedyne co może w tej całej historii budzić otuchę.

  254. gruby

    śmieciu napisał:

    „Dla mnie Schulz to dokładnie taki kandydat, którego się wystawia by jego przeciwnik wygrał.”

    Nie doceniasz głębi przekonań tego człowieka. Albo jest naprawdę dobrym aktorem albo naprawdę wierzy w socjalizm. Podziwiam jego żar absolutnie nie podziwiając jego przekonań. Zresztą nie o to mi głównie chodziło: chodziło mi raczej o te sondaże, które po wysunięcia członka Schulza z ramienia partii na czoło zwiększyły odsetek Niemców chcących głosować na SPD z 20% na ponad 30%

    Po przesunięciu CDU z prawej strony sceny na pozycje centrolewicy zaordynowanym przez kanclerzycę i wcześniejszym wyhodowaniu na własnym łonie czerwonej lewicy przez Schrödera niemiecka scena polityczna została zdominowana przez lewicę. Do lewicy po programie patrząc należy zaliczyć bowiem CDU, SPD, Lewych i Zielonych czyli prawie cały aktualny skład niemieckiego parlamentu. Na prawicy pozostała CSU wraz z formującą się AfD. Blado widzę możliwość przejęcia władzy w Niemczech przez prawicę po wyborach, chyba że na przykład służby specjalne Trumpa odpalą jakieś niespodzianki z kanclerzycą w roli głównej na tydzień przed wyborami typu Amri działający pod ochroną BND albo NSU jako kidon prowadzony przez etatowych oficerów prowadzących z BfV.

    Interesujące jest to, że politycznie Niemcy zaczęli oddalać się od Francuzów. Wygląda na razie na to, że Francuzi mają dość socjalizmu a Niemcy ciągle w niego jeszcze wierzą. Jeszcze 10 lat temu Holendrzy też byli wzorowymi europejczykami a teraz regularnie uwalają w referendach europejskie pomysły (konstytucję uwalili, umowę stowarzyszeniową z Ukrainą też). Ciekawe, kiedy Niemcy się opamiętają.

    To polityczne oddalenie od siebie Niemców i Francuzów źle wróży przyszłości ZSRE dlatego że jednocześnie:
    – Brytyjczycy się wymiksowali,
    – Francuzi chcą (?) iść brytyjską drogą,
    – AfD już całkiem oficjalnie twierdzi, że działalność kanclerz Merkel wspiera kampanię wyborczą AfD,
    – Tusk dostał kopa z Warszawy więc reelekcji pewnie nie będzie,
    – Juncker zrezygnował z reelekcji,
    – Schulz zrezygnował z funkcji szefa europarlamentu żeby jesienią namieszać w Niemczech.

    Ten exodus szczurów z unijnego okrętu może świadczyć o tym, że Unia się zwija dokładnie według wzoru zapodanego tu kiedyś przez Tradera a dotyczącego trendów wyznaczanych przez wielkość wyprzedaży akcji będących w posiadaniu managementu firm. Kiedy zarząd wyprzedaje swoje akcje to znaczy że firma nie ma różowych perspektyw. Ewakuacja polityków unijnych może być takim samym papierkiem lakmusowym dla przyszłości Unii.

    Ciekawe, jak w takim scenariuszu wyglądać będzie pogrzeb EBC oraz jak państwa-grabarze EBC rozliczą między sobą otwarte pozycje z Target2.
    Kontynuowany przez Draghiego skup śmieci finansowany dodrukiem może mieć na celu rozładowanie napięć na rynku: EBC upadnie więc upadnie największy wierzyciel i długów nie trzeba będzie oddawać. To jest scenariusz oddłużenia, którego do tej pory jeszcze nikt nie bierze pod uwagę. A szkoda. Europejczycy przecież nikogo w odwecie nie napadną.
    ===========

    Ciekawy rzut oka. od sąsiadów……

  255. ” Jacobsky
    13 lutego o godz. 13:20

    Pod nieszczęsnym drzewem przy oświęcimskiej ulicy pojawił się zapalony znicz…(…)”

    Tak, tak i aż dziw bierze, że ów znicz pojawił się tak późno i tylko jeden, bo już od dawna powinno być tysiąc zniczy, wieńce, okazały krzyż i Maryja Smoleńska.
    Prawdziwy Polak potrzebuje krwi, jak wampir, prawdziwy Polak chciałby, żeby Szydlo zabiła się o drzewo, żeby mógł czcić kolejne męczeństwo, śmierć za Polskę, za prawdę, sorry – za PRAWDĘ. Prawdziwy Polak jest niepocieszony, że Duda przeżył dętkę, Tośku Parówa – karambol.

  256. @Ted Berry, ciesze sie, ze wywolales mnie do tablicy ( chciales mi przywalic, ze tylko smedze, czy tez popierasz protesty, nie wiem)
    Wiec osobiscie robie malutenko na okolicznosc ruchu oporu, ale robie. Pokazamy przez Ciebie filmik juz „przemocowy” stanie sie wkrotce regula. Bo wiele protestow jest spontanicznych, czyli nielegalnych, albo i legalnych, ale ile mozna rozsylac usmiecvhy i buziaczki. Oczywiscie o wielu nawet nie wiem. Obejmuja juz cale stany, wlacznie z jakims lokalnymi dziurami. W niedziele byl oprocz owego protestu, byl protest na rzecz Planned Parenthood, przeciwko likwidacji, czy ograniczeniu EPA. Uaktywnilo sie wielu wybitnych dziennikarzy, prowadza swoje rozmowy, cos na ksztalt blogow… Informacja, informacja, to zasadnicza sprawa…
    Tak, ban emigracyjny ciagle popiera duzo ponad 40% ludzi, ktorzy nigdy nie zetkneli sie i nie zetkna w swoich zadoo ch stanach z terrorystomi, a sa przeciw niemu stany otwarte na emigracje jak Kalifornia Nowy Jork, Waszyngton ( stan nie miasto). Jednak jesli boli cos osobiscie to i milosc do popieranego w wyborach i przedsso called president i przedstawicieli kongresowych przechodzi. No i zobaczyli jak idziem haslo Ameryka great again” Do your job, you work for us.” Z furia witaja na lotniskach, pod ich domami, na zgromadzeniach z mieszkancami ci co glosowali na tr i republikanow. Zasadnicza narzedzie zlikwidujemu Obamacare okazalo sie najlepsza srodkiem do wzbudzania nienawisci do WH, bo nagle okazalo sie, ze nic nie ma wzamian, a na dodatek chca sprywatyzowac emerytury. Nawet nieszczesna bilionerke idiotke, ktora kupila se posade ministra oswiaty za 200mil poparcia nie wpuszczono do szkoly Stal kordon rodzicow i unijnych nauczycieli trzymajac hasla mniej wiecej takiej tresci: :”Odwal sie od naszych dzieci ze szkol publicznych” Ona jest przeciw nim. Nielegalnie stali, ale nie chciano robic zawieruchy na oczach dzieci, to wpuscili ja wejsciem dla janitorow ( sprzataczy)
    Mam na telefonie dwie numerowe aplikacje, ktore powiadamiaja mnie co gdzie, kiedy.
    Niezaleznie od tego, na FB mozna dowiedziec sie omal wszystkiego, o politykach, o ich wypowiedziach, powiazaniach. Doszlo do tego, ze NPR ( radio publiczne ma swoja strone i zamieszcza a oni musza bdoslownie co kilka chwil informacje.) Wiem, ze jestem w babelkowym namiocie, bo strona przeciwna tez nie proznuje i ich zlosc jest niemniejsza.
    Wiec odwalilam kilka glownych protestow, oprocz poteznego wielomilionowego w skali kaju i swiata z 21 stycznia protestu ( 7 h na powietrzu), wspaniale udany w Battery Park na dzien po zatrzymaniach na lotnisku, wystepowaly najwyzsze wladze miasta, stanu a takze senatorowie, zakonczone przemarszem pod Immigration Office. Podziwiam ludzi, ktorzy ta demonstracje zorganizowali w kilkanascie godzin. Co wtorek biore udzial w zgromadzeniu pod biurem dwoch i jedynych senatorow stanu NY, gdzie przekazuje sie im kolejna petycje. No oko wydalam juz ze 200 dolarow suportujac, podpisujac petycje, zawsze zakonczone rubryka o donacje ( czasem daje, czasem nie). Jutro na wtorek idzie moja corka. W przyszly poniedzialek w kilkudziesieciu przynajmniej miastach z okazji Dnia Prezydenta Waszyngtona odbeda sie demonstracje p.t Not my president day. Zgromadzeni o 12. 30 na Columbus Circus, potem przemarsz. Juz wzielam wolne na ten dzien. Rozprowadzilam dokladnie 25 kartek to Bialego Domu z trescia : Dear president, pokaz swoje rozliczenia podatkowe….. Poniewaz nasze duzy znaczek Resist Trump zaczepiaja mnie ludzie. I okazuje sie, ze chcieli by cos zadzialac, a nic nie wiedza. Wiec informuje. Dzis mam spotkanie z dwoma mlodymi, z ktorymi podziele sie moimi spostrzezeniami (mysla, ze cokolwiek jest tutaj podobne do przedhistorycznych czasow solidarnosci – he, he) oni jutro maja juz powazne zebranie, zreszta na Uniwersytecie Columbia. Akcje nekajace nie moga zmalec, ale na szczescie co rusz jest nowe paliwo. Wazne sa prawne poczynania, bo jednak Konstytucja tu ciagle dziala, te organizacje prawnicze trzeba wspierac finansowo.
    Z ogolnokrajowych protestow jeden jest 17 lutego, nie wiem dokladnie o nim, chyba sie niespecjalnie uda. Bardzo powazne krajowe juz zaplanowane jest na 15 kwietnia – zakonczenie rozliczenia podatkowego. Na 22 kwietnia zaplanowany jest protest naukowcow w Waszyngtonie, chociaz naukowcy sa dosyc niezgodni. Nie co do oceny so-called president, ale co do formy protestu. Na 15 marca wysyla sie karki do HW, urodzinowe. Wystarczy?

  257. radzilowJedwabne
    13 lutego o godz. 15:16
    Wolałbym, żebyś nie stawiał mnie gronie rasistowskich i ksenofobicznych parszywców, nie tylko nie identyfikuję się z tą hołotą, lecz przy każdej sposobności ją potępiam. Już dawno temu powinieneś był to zauważyć,

  258. zyta2003 lutego o godz. 16:14

    cos od kobiety 🙂

    https://www.youtube.com/watch?v=oZBucM8GOv4

  259. @jobrave

    „rasistowskich i ksenofobicznych parszywców”

    Ze jak?

    Innych glosow w ogole nie ma. Widac tylko takie. I zadnych innych.

    To wszystko ukazuje sie na moderowanych „forach dyskusyjnych”. Ktory to fakt siwdaczy o pogladach moderatorow, rekatorow i wlascicieli.

    Wymiar sprawiedliwosci nie uwaza w/w zjawisk za naganne. W swoim czasie wasz minister Sikorski usliowal reagowac, bo naziolski hejt obejmowal takze jego zone. Nawet minister nic nie wskoral, co jednoznacznie swiadczy o pogladach decydentow.

    Milczenie jest zgoda – wiadomo o tym juz od czasow starozytnych.

    ” przy każdej sposobności ją potępiam.”

    Jakos nie zauwazylem. Zauwazylem natomiast, ze nie raz i nie dwa usilowales mi przywalic wirtualna sztamajza. Bo ci nie w smak, ze ludzie, ktorym sie otwarcie zapowiada gaz i piec, ktorych sie po hitlerowsku okresla per „robale” i „pluskwy” – maja czelnosc reagowac.

    Ty sie sam postawiles tam, gdzie stoisz – zgodnie z zasada, ze milczenie jest zgoda. „Potepiales” rzeczywiscie – ale nizej podpisanego.

  260. Panie Mauro Rossi (12 lutego, godz. 15:01), znów Pan głosi błędną i bzdurną teorię, o tym, że skrzydło „samolotu ważącego 70 ton, poruszającego się 27O km/h (ok. 70 m/s)” nie może zostać zniszczone w zderzeniu z brzozą o średnicy 30 cm. Pomijam już to, że w miejscu kolizji średnica brzozy przekraczała 40 cm, to zgodnie z elementarną wiedzą o konstrukcjach samolotów i szybowców, konstrukcje te są bardzo odporne na siły rozłożone, powstające na skutek rozkładu ciśnień powietrza, i są bardzo nieodporne na działanie sił skupionych, w tym sił powstających przy kolizji z twardym przedmiotem, a mokra brzoza nie była miękka. Nieodporność skrzydła samolotu na siły skupione wzrasta wraz z odległości od zamocowania na kadłubie. Ta wiedza jest wymagana już od kandydatów na licencje pilota szybowcowego i pilota samolotowego turystycznego, a eksperci Macierewicza udają, że jest im nieznana.
    Zderzenie się PL101 z brzozą nie było przyczyną tej katastrofy, i nie było pierwszym zderzeniem się tego samolotu z przeszkodami terenowymi, ponieważ już przed tym zderzał się z koronami niewysokich drzew, co powodowało uszkodzenia klap a później slotów, pogarszając istotnie właściwości aerodynamiczne skrzydeł. Katastrofa zaczęła się wyżej, gdy mimo nienawiązania kontaktu wzrokowego z ziemią na wysokości 100 m, dowódca kontynuował podejście, prawdopodobnie z zamiarem lądowania.
    Zwracam też uwagę wszystkich komentatorów, którzy wydają oceny decyzji pilota-dowódcy śmigłowca uzupełnienia paliwa w Kielcach, podczas lotu z Krakowa do Warszawy, że zgodnie z polskim i międzynarodowym prawem lotniczym dowódca statku powietrznego jest odpowiedzialny za wykonie lotu zgodnie z obowiązującymi przepisami lotniczymi, dotyczącymi ruchu lotniczego, użytkowania statków powietrznych, oraz zgodnie z instrukcją użytkowania w locie statku powietrznego, którym dowodzi i instrukcją operacyjną zatwierdzoną przez władze lotnicza dla organizacji lotniczej, która użytkuje statek powietrzny. W zakresie swego działania w charakterze dowódcy statku powietrznego, w tym przypadku śmigłowca, nie ma ni boga ni pana nad sobą (wedle ateistów) i jest pierwszym po bogu (wedle wierzących).
    Ocena, czy jego decyzje zawodowe były właściwe, może być dokonana wyłącznie przez osoby posiadające odpowiednie dla sprawy kwalifikacje lotnicze.

  261. jobrave:
    Podziwiam ciebie za te, ze wciaz odpowiadasz na zaczepki naszego blogowego rasisty i ksenofoba. Czy to nie strata czasu.

  262. jobrave
    13 lutego o godz. 16:01

    Słusznie ktoś zauważył, że PiS to pewien określony stan umysłu.

    Coś mie się wydaje, że teraz będziemy mieli miesiączki smoleńsko-oświęcimskie.

  263. O stanie bezpieczeństwa na drogach i organizacji państwa niech świadczy wypadek
    który miał miejsce w zeszłym tygodniu w Łodzi przy zbiegu ulic Łagiewnickiej i Pojezierskiej. Nowy Mercedes wpadł w dziurę na ulicy Łagiewinickiej . Wezwano policję która spisała protokół i zawiadomiła kierowcę , że to był 11 wypadek w tym miejscu, ale miasto jest ubezpieczone. Koszt naprawy Mercedesa 17 tys. złotych. Do dzisiaj ta dziura dalej czeka na rządową limuzynę , ale one rzadko jadą ulica Łagiewnicką.
    Polska „B” czeka na rządowe limuzyny zdążajace do Łodzi na weekend.

  264. @PA2155, @jobrave

    Katoliku jeden i drugi, tu macie troche wypowiedzi waszych ziomow-wspolwyznawcow:

    „Takich obiektywnych opinii Polacy i swiat potrzebuja wiecej. Ta szarancza rasa ma teraz silnego (narazie!) wspolnika
    w Trumpie i jeszcze wiecej chce namacic a nawet doprowadzic do wojny swiatowej ulokowaniem stolicy Izraela w Jerozolimie. Bo takie maja widzi mi sie! A gdzie byli przez 2 tysiace lat, opuszczajac Judee wlacznie z Jeruzalem Salomona! Jakos im nie zalezalo wtedy? ”

    „nazistowska ofiara po wojnie przeistoczyła się w KATA.
    Swiat patrzy i to toleruje. Państwo Izrael to hańba polityków czasów powojennych. Hańba XX i XXI wieku!”

    „Ten ląd spływa krwią a turyści wciąż tam jeżdżą…”

    „Izrael to dzieło szatana, ”

    „Bez neoCHazarskiegoIsraela świat bNo i rozkaże im płacić za usługi czy tego chcą czy nie chcą.szy : Wracać do siebie na swoją Żydokrainę.”

    ” A oto cała prawda w tym temacie.
    Izolował i usówał tylko tych sympatyzujących i współpracującyci ze stalinowskimi żydami. Swoich własnych stawiał na świeczniku i piedestałach. Większość generalicji, ministrów, polityków, burmistrzów, profesorów, przemysłowców, bankierów to byli jego właśni niemieccy chazarowie”

    „o kujbas problem w tym ze Hitler byl Zydem.Dlaczego mordowal swoich ziomkow to jest niepojete.Narod zydowski tzn.diaspora zawsze mordowali swoich i na tym robili kase.”

    Smierdzacy, ludobojczy hejt, nakrecany ku..skimi rewelacjami, ze „Hitler byl Zydem”, mordercza nienawisc. I skrajna glupota – bo od dawna nie ma komu dokopac. Mozna spalic kukle, jak ostatnio we Wroclawiu. Bo skad wziac prawdziwego?

    Ale autoportret sobie za to tworzycie – pierwsza klasa! Mucha nie siada!

  265. Muzulmanskie gwalty i zniszczenia w Szwecji

    https://www.youtube.com/watch?v=TzkeFwfjOF8

  266. PA2155
    13 lutego o godz. 16:57

    jobrave:
    Podziwiam ciebie za te, ze wciaz odpowiadasz na zaczepki naszego blogowego rasisty i ksenofoba. Czy to nie strata czasu.

    To zapewne dlatego, iż intuicja podpowiada mi, że Radzio nie ma złych intencji, może wydaje mu się, że walczy w słusznej sprawie, niewykluczone, możliwe też, załatwia jakieś porachunki, próbuje leczyć w ten sposób traumę, której się nabawił w przeszłości stykając się bezpośrednio i pośrednio z antysemityzmem. Prawdopodobnie załatwia mu to jakieś sprawy, może to jakiś rodzaj autoterapii. Jeśli tak, to -wbrew pozorom – szczerze mu współczuję, bo odnoszą wrażenie, iż żyje w ciągłym napięciu. A na te zaczepki odpowiadam coraz rzadziej, a i moje polemiki nie są już tak sążniste, jak drzewiej.

  267. @xmax

    Polskie ogloszenia i poszukiwania pracy w Szwecji (oczywiscie sami chirurdzy i fizycy jadrowi):

    „Witam,
    Nazywam się Anna.
    Mam 28 lat. Pilnie szukam pracy przy sprzątaniu lub jakiejkolwiek innej. Jestem osobą odpowiedzialną,uczciwą, punktualną, szybko się uczę. Mam nie zbyt duże doświadczenie, ale jestem staranną.Język szwedzki dopiero zaczęłam uczyć.

    Witam, poszukuje dodatkowej pracy w sprzątaniu mieszkań lub biur, posiadam doswiaczenie. Okolice Klippan, Helsingborg, Angelholm. Również przyjmę inne prace dorywcze. Prosze o propozycje

    Hej poszukuje pracy potrafię malować szpachlowac ogólnie mam parę lat doświadczenia ale nie na tyle żeby mówić o sobie fachowiec

    Szukam pracy jako sprzątaczka, na początek nawet pół etatu . Niestety nie znam szwedzkiego a angielski w stopniu bardzo słabym. Czy znajdę na tym portalu pracodawcę który oprócz zatrudnienia pomoże w znalezieniu pokoju”

    Trudno pojac, czemu ci chirurdzy, fizycy jadrowi i spece od programowania obiektowego zapitalaja do zlej i niedobrej Szwecji. Piekna wasza Polska cala / piekna zyzna i niemala. A wyzywic sie jakos ciezko, odkad „wydarzenia” sie przestaly wydarzac.

  268. Jeśli tak wygląda rasowane spec-audi po kolizji z drzewem przy prędkości 50 km/h, to chyba ktoś tu przedstawia fakty alternatywne w tym sensie, że to zdjęcie jest nieprawdziwe.

    Może to reklamówka nowego programu rządoweg LAWETA-PLUS ?

  269. jobrave:
    Nie mozesz wyleczyc wszystkich chorych psychicznie tego swiata. Od tego jest psychiatria.
    Nb. zastanawiam sie, kim byl nasz Jedwabnik w Polsce: utozsamial sie z naszymi ziomalami, czyli gral dobrego Polaka, czy tez byl od zarania swoich urodzin przesladowanym Zydem. W tym drugim przypadku, powinien byc szczesliwy, ze wyjechal na Zachod. W tamtych czasach, gdy wyjazd do NRD lub Bulgarri byl wyjazedem za granice, dostanie prawdziwego paszportu bylo losem szczescia. Chyba Jedwabnik nie chcial zostac i byc poddawany szykanom i represjom przez pogardzanych ziomali.
    Stwierdzam tylko, ze pomimo nienawisci do Polski i Polakow i odkryciu milosci do innej wlasciwej ojczyzny opanowal on i przechowal w dobrym stanie jezyk polski.
    Moze liczy on po polsku te glowice jadrowe w magazynie w Dimonie.

  270. @jobrave

    „łw przeszłości”

    Pogielo tego gostka czy jak?

    Nie wiem, na kiego luja klei ten @jobrave glupa.

    Smierdzacy, wariacki, ludobojczy hejt zagarnal w ojczyznie @jobrava przestrzen publiczna DZISIAJ. TERAZ:

    „Chazhrawie zabijaja , morduja potomkow Jezusa z Nazaret oraz Maryji! , mowia klamliwie ze sa Zydami a sa potomkami Chazharow z Wielkiego krolestwa Chazharii co przyjelo rodzaj judaizmu w 7 wieku naszej ery”

    ” jeśli już nawet żydzi się buntują przeciwko polityce izraelczyków wobec Palestyńczyków to do jakich zbrodni musi tam dochodzić naprawdę? Jak długo jeszcze będzie można holokaustem usprawiedliwiać każdą zbrodnię popełnioną przez żydów na Palestyńczykach?”

    „Nikt już chyba nie ma wątpliwości dlaczego Żydów określa się mianem pasożytów.”

    Fajnie, @jobrave ze w twoim pieknym kraju „”Nikt już chyba nie ma wątpliwości dlaczego Żydów określa się mianem pasożytów.” I naprawde myslisz, ze prymitywne klejenie glupa („w przeszlosci”) komukolwiek oczy zamydli?

  271. @PA2155

    „astanawiam sie, kim byl nasz Jedwabnik w Polsce”

    Nie twoj zafa..strygowany interes.

    „nienawisci do Polski i Polakow i”

    Klamiesz. Lzesz.

    Z nienawiscia obnosza sie twoje ziomy, ktore domagaja sie fizycznej likwidacji Zydow i Izraela, choc juz twoj kraj jest od dawna judenrein vel „jednolity rasowo” ((c) @Muszynianka). Z nienawiscia obnosza sie twoje ziomy, ktore maluja „Zydzi do gazu” na scianach i „Smierc garbatym nosom” na stadionach, hejterze i klamczuchu.

  272. Elka 13 lutego o godz. 17:37

    – polecam statystyki, a jak to nie wystarczy to wybrac sie do Szwecji lub Francji, tam moze znajdziesz to czego szukasz.

  273. radzilowJedwabne lutego o godz. 17:26

    masz zajecie 🙂

    https://www.youtube.com/watch?v=_FceVnT7ayo

  274. radzilowJedwabne lutego o godz. 17:26

    a jak tego malo, to masz wiecej 🙂

    https://www.youtube.com/watch?v=ZPmasIaNaY0

  275. Elka 13 lutego o godz. 17:37

    – jedna ze statystyk

    https://en.wikipedia.org/wiki/Rape_statistics

  276. @elka @xmax

    „Gdy wieczorne zgasną zorze,
    zanim głowę do snu złożę,
    modlitwę moją zanoszę,
    Bogu Ojcu i Synowi.
    Do…lcie sąsiadowi!
    Dla siebie o nic nie wnoszę,
    tylko mu do.rajcie, proszę!
    Kto ja jestem?
    Polak mały! Mały, zawistny i podły!
    Jaki znak mój? Krwawe gały!
    Oto wznoszę swoje modły do Boga, Maryi i Syna!
    Zniszczcie tego skur…yna!
    Mojego rodaka, sąsiada, tego wroga, tego gada!
    Żeby mu okradli garaż,
    żeby go zdradzała stara,
    żeby mu spalili sklep,
    żeby dostał cegłą w łeb,
    żeby mu się córka z czarnym
    i w ogóle, żeby miał marnie!
    Żeby miał AIDS-a i raka,
    oto modlitwa Polaka!”

    Za Adasiem Miauczyńskim (bohaterem filmu Dzień świra w reżyserii Marka Koterskiego).

    http://www.libertas.pl/zawisc_narodowa_cecha_polakow.html

  277. Najważniejsze, że oddycha samodzielnie. Byle nie przesadziła. Prezes nie lubi zbyt samodzielnych.

  278. Elka 13 lutego o godz. 17:37

    – jeszcze jedna statystyka, moze latwiejsza do zrozumienia,
    wg danych za 2016 Szwecja jest obecnie na 2 miejscu na swiecie

    http://www.nationmaster.com/country-info/stats/Crime/Rape-rate

    Sweden now has the second highest number of rapes in the world, after South Africa, which at 53.2 per 100,000. Statistics now suggest that 1 out of every 4 Swedish women comes out to be the victim of rape. If you look at the number of rapes, however, the increase is even worse. In 1975, there were only 421 rapes reported to the police – in 2014, it was 6,620. That is an increase of 1,472%. It would seem Sweden is a much more dangerous place for women in the world.

    Sweden has the highest rate of rape in Europe. In 2013, according to the Swedish National Council for Crime Prevention (Brå), there were 63 rape cases per 100,000 population reported to the Swedish police.

    According to rape crisis advocates in Sweden, 1 out of 3 Swedish women have been sexually assaulted by the time they leave their teens. During the first half of 2013, more than 1,000 Swedish women reported being raped by Muslim immigrants in the Stockholm; over 300 of those were under the age of 15.

  279. @xmax @elka

    „Co piąta Polka została zgwałcona. Większość kobiet znała swojego oprawcę. … Aż 87% kobiet padło ofiarami molestowania seksualnego. … 62% badanych wyznało, że brało udział w aktywności seksualnej, pomimo, iż sobie jej nie życzyło. Co czwarta kobieta ma za sobą natomiast doświadczenie próby gwałtu. Co piąta została w ten sposób skrzywdzona. … Aż 55% badanych Polek zostało zgwałconych we własnym domu. Blisko połowa kobiet doświadczyła tego więcej niż dwa razy. ”

    http://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/polska-co-piata-polka-zostala-zgwalconaco-piata-doswiadczyla-proby-gwaltu/j4z2kdr

  280. Ale Polacy też potrafią kochać (to w związku z jutrzejszym dniem), np. nasz prezydent
    http://warsaw.carpediem.cd/events/2296616-walentynki-z-andrzejem-dud-at-pa-ac-prezydencki-w-warszawie/

  281. radzilowJedwabne

    – nie zapomnij obejrzec do konca 🙂

    https://www.youtube.com/watch?v=zLspb1v6E5U

  282. ”Polska „B” czeka na rządowe limuzyny zdążajace do Łodzi na weekend.”

    Już były. Nawet w Zgierzu były.
    Kiedyś jadąc ze Zgierza w kierunku Emilii (w zamierzchłych czasach, za Buzka, jeszcze Autostrada Wolności nie istniała nawet) minąłem z naprzeciwka przedziwną kolumnę – z przodu nowiutki VW Passat na sygnale, z tyłu też, a pomiędzy nimi taki obskurny Fiat Uno z kierowcą , bez pasażera. Zapytałem w Sokolnikach sąsiada o co mogło chodzi, a on na to, że ”Przecież to Krzysiek wraca na weekend do domu. Kiedyś przyjeżdżał Lancią rządowa z eskortą, ale któryś z sąsiadów jak mu nie przejechał po karoserii gwoździem setką, to mu nie dali więcej tej Lancii. Wie pan, coś sąsiedzi ich nie bardzo lubią. No to tera przyjeżdża swoim, ale z eskortą”.

  283. Elka o godz. 18:07

    tego rowniez Tobie zycze 🙂

  284. radzilowJedwabne
    13 lutego o godz. 18:00

    – icek, nie wtracaj sie jak Polacy rozmawiaja, zajmij sie statystyka gwaltow w Izraelu (26 pozycja na liscie, Polska 69)

    http://www.nationmaster.com/country-info/profiles/Israel/Crime

  285. ”Niezaleznie od tego, na FB mozna dowiedziec sie omal wszystkiego, o politykach, o ich wypowiedziach, powiazaniach.”
    Dokładnie na FB znajdzieś wszystko o politykach co Mark Zuckerberg chce żebyś wiedziała o politykach.

  286. @xmax

    „icek”

    Sprobuj zajarzyc, zafajdany durny smrodzie, ze jak nie masz Hansa albo chociaz paru granatowych do pomocy, to plugawy bluzg nie jest dobrym pomyslem. Kto bluzgiem wojuje ten bluzgiem w ryj obrywa.

  287. to jest lepsze niz woda sodowa,…tytan intekektu, nadzieja Czerskiej

    https://twitter.com/pikus_pol/status/831079486313611264/video/1

  288. Kropkozjad
    13 lutego o godz. 16:45

    Mój komentarz
    Kropkozjad, otóż to. Zderzenie skrzydła TU-154M w Smoleńsku z pniem drzewa, to nie było zderzenie całego samolotu o wadze około 80 ton z mikrym drzewkiem. Ze względu na wiotkość skrzydła nie mogło to być zderzenie całego samolotu. Ze względu na wysoką podatność stosunkowo cienkiego poszycia na działanie sił skupionych nie mogło to być zderzenie całego samolotu z mikrą brzozą. To było zderzenie lokalne.

    O tym wie każdy jako tako wnikliwy, wyszkolony pilot oraz każdy, dla którego fizyka, to nie magia. Smoleńscy naukowcy o tym dobrze wiedzą, tylko próbują swoimi wywodami zaczarować lud, zachachmęcić problem zderzenia pseudonaukową argumentacją, otumanić tytułami naukowymi, swoją pewnością, że lud jest głupi i wszystko łyknie, a szczególnie Prezes, któremu można wmówić nie takie rzeczy, wszystko przyjmie, byle tylko było po linii jego hejterskich wyobrażeń o ruskich i o swoim ludzie, który jak stado baranów zawsze idzie za nim.

    Przy zderzeniu takiego relatywnie wiotkiego obiektu jak skrzydło z twardym obiektem jak pień drzewa, następuje na samym początku, w ułamku sekundy zgniecenie lokalne poszycia (takich zgnieceń jest mnóstwo na różnych elementach samolotu, bo Tu-154M zaczepiał o liczne drzewa w Smoleńsku.
    Zgniecenie lokalne odrywa miejscowo poszycie, odkształca je, niszczy profil wytrzymałościowy skrzydła, osłabia wytrzymałość poprzeczną (pionową i poziomą) skrzydła. Siła zderzenia ma także składowa pionową (kierunek, w którym skrzydło jest najmniej wytrzymałe) ponieważ skrzydło jest nieco ukośne, a samolot się wznosił. Skrzydło nie zderzyło się z pniem drzewa dokładnie prostopadle, tylko pod pewnym kątem, który dał składową pionową siły zderzenia.

    Dalej następuje prucie poszycia skrzydła, które nie ma nic wspólnego z masą 80-tonowego samolotu. Prucie (rozrywanie) poszycia skrzydła było dlatego tak łatwe, bo blacha poszycia jest cienka i pień drzewa po prostu rozrywał ją aż do napotkania pierwszego wzdłużnego elementu szkieletu skrzydła.

    Element ten nie jest wyjątkowo wytrzymały, ponieważ jest zaprojektowany na współpracę z poszyciem. Skrzydło jest konstrukcją powłokową, która przenosi siły aerodynamiczne jako całość (szkielet plus poszycie).
    Drzewo najpierw rozerwało poszycie, następnie złamało belkę wzdłużną, a gdy to się stało, dalsze oranie skrzydła odbyło się bez istotnych przeszkód. W ułamku sekundy skrzydło zostaje przerwane (popularnie mówi się przecięte) i to nie tak jak na animacji Biniendy, gdzie kawałki skrzydła wypadają podczas „ścinania” brzozą, tylko w procesie etapowym, o złożonym stanie naprężeń oraz ekstremalnej dynamice ich przyłożenia, przy współdziałaniu obciążeń aerodynamicznych, które były, bo samolot jeszcze nie spadał, a leciał jak to się mówi „na skrzydłach”. Jakieś siły aerodynamiczne skrzydło musiało przenosić by utrzymać maszynę w powietrzu. Te siły także brały udział w zderzeniu.

    Chrzanienie, że 80-tonowy samolot nie miał prawa utracić kawałka skrzydła na pancernej brzozie, ponieważ był 80-tonowy, jest hipotezą wziętą z powietrza.
    Żadne obliczenia takiego złożonego przypadku (zderzenie lecącego w górę samolotu z pniem drzewa) jak dotąd nie mogły być wiarygodne od pierwszego, drugiego i dalszych wejrzeń, ponieważ jak dotychczas nie wiemy jaki model zderzenia byłby właściwy do przyjęcia w obliczeniach, po drugie takie obliczenia nie zostały w ani jednym przypadku zweryfikowane eksperymentalnie. Nie mogły być zweryfikowane, bo jak na razie jest to niewykonalne.

    Tak więc nie dziwię się, że w nowej podkomisji Macierewicza powstał pomysł, by kupić drugi egzemplarz Tu-154M od Czechów, rozpędzić ciężarówkę z brzozą na skrzyni, samolot naprzeciwko i sprawdzić jakie wyniki zderzenia się okażą.

    Tu-154 m w trakcie podejścia do lądowania leciał z szybkością około 280 km/godz, silniki na pełny gaz, samolot zaczął się wznosić (wychodził z zagłębienia terenu) i jednocześnie przepadał, jego skrzydła intensywnie pracowały, bo miały uruchomioną mechanizację, której zadaniem było podtrzymywanie siły nośnej skrzydeł przy zmniejszonej szybkości samolotu przy podchodzeniu do lądowania.

    Czy brzozę smoleńską mogłoby symulować drzewo na samochodzie? Moim zdaniem nie bardzo, ponieważ brzoza ta, jak każde drzewo, była mocno, a jednocześnie elastycznie zakotwiczona, utwierdzona w ziemi korzeniami, co nadaje jej zupełnie inne właściwości podatnościowe niż drzewo wyjęte z ziemi. Itd.
    Pzdr, TJ

  289. berlin; oczywiscie byly msz rfn to raczej filip niz gucio,ale maja, znaczy sie szeryfowa, wyekspediowala kolejnego kandydata na urzad kanclerski, na boczny tor; zupelnie innymi metodami, ale tak jak wladimir wladimirowicz, czy boss znad bosforu, pozbyla sie wszystkich realnych konkurentow, ktorzy mogliby jej zagrozic;

  290. Policja postawiła zarzuty kierowcy Fiacika, po długim przesłuchaniu, podczas którego poinformowano go, że obecność adwokata nie jest konieczna. Przed przesłuchaniem go nie przeprowadzono badań lekarskich.
    Prawdopodobnie, za fiacikiem, którego kierowca jest podejrzany przez policję za sprawcę wypadku, stały 2 albo 3 samochody oczekujące na jego zakręt w lewo. Podobno po wypadku borowcy kazali kierowcom tych samochodów odjechać. Jeżeli takie działanie rzeczywiści wydarzyło się, a borowcy nie spisali numerów rejestracyjnych tych samochodów, oraz danych personalnych ich kierowców i pasażerów, dla potrzeb postępowania, to działanie takie nosi cechy likwidacji dowodów dotyczących okoliczności wypadku.
    Czy to nowe obyczaje stróżów prawa i porządku publicznego w Polsce, czy powrót do bardzo starych metod?

  291. Tak się zastanawiam, jako kierowca…….

    Gość przepuscił „dyskotekę”.
    Kolejnej nie zauważył?
    Na oświetlonej ulicy, w centrum miasta?
    Wychodzi na to, że był to ciemny samochód, jadący bez świateł…..

    W pokładowym komputerze bryki za 2,5 miliona, musi byc sporo danych.
    Prędkość, uruchomione układy oświetlenia, przyspieszenie i zużycie paliwa.
    Nikt nawet nie wspomina o uruchomieniu sie poduszek powietrznych.
    Takie dane wydobyte przez adwokatów, mogą być ciekawe.
    Albo, nieciekawe.
    Dla Błaszczaka……

  292. Kropkozjad
    13 lutego o godz. 19:24

    „Policja postawiła zarzuty kierowcy Fiacika, po długim przesłuchaniu, podczas którego poinformowano go, że obecność adwokata nie jest konieczna. Przed przesłuchaniem go nie przeprowadzono badań lekarskich”.

    Kierowcę fiata poinformowano o jego prawach, również o prawie do adwokata. Mężczyzna podpisał protokół, w którym przyznał, że o jego prawach został poinformowany.

    „…. kazali kierowcom tych samochodów odjechać.. .”

    Zwykle tak się robi, aby postronni ludzie nie zacierali śladów.

  293. wiesiek59
    13 lutego o godz. 19:48

    „Tak się zastanawiam, jako kierowca…….
    Gość przepościł „dyskotekę”.
    Kolejnej nie zauważył”?

    Przeciez kierowca cinquecento już powiedział dlaczego. Drogę zasłaniał mu pojazd jadący przed nim i mimo złej widoczności (z tego właśnie powodu) wjechał na główną drogę z ulicy podporządkowanej, która jechała kolumna rządowa. Właściwie w ten sposób kierowca cinquecento już się przyznał, że jest sprawcą wypadku.

  294. wiesiek59

    „Takie dane wydobyte przez adwokatów, mogą być ciekawe.
    Albo, nieciekawe.”

    Sprawę wziął mecenas Władysław Pociej, jeden z najlepszych krajowych adwokatów od wypadków komunikacyjnych – 28 lat praktyki w tym zakresie.

  295. wiesiek59
    13 lutego o godz. 19:48

    – migajace swiatla w 2 samochodzie nie sa na gorze samochodu tylko w grillu, to jest standardowe wyposazenie samochodu pancernego.

  296. Mauro Rossi

    Pracowicie wklejasz fragmenty protokołu policyjnego, który przecież nie jest wyrokiem w tej sprawie.
    O niczym jeszcze nie świadczy.

    Ta praktyka (świat wg protokołów milicyjnych) przypomina mi lata 80.

    Nie zauważyłeś, że się co nie co zmieniło od tamtych czasów.

  297. ”Nie zauważyłeś, że się co nie co zmieniło od tamtych czasów.”
    A co!? Zmieniło się cos?

  298. Indoor prawdziwy

    W świetle komentarzy Mauro to nic się nie zmieniło.
    Zastanawiam się w takim razie po co on z tą komuną walczył. I nadal walczy.

  299. wiesiek59,

    przejdz do Armored Specs, tam znajdziesz informacje i zdjecia jak Audi A8 L jest wyposazony

    Strobe Lights
    Strobes are mounted behind the
    front grill to maintain a low-profile look

    Armored Specs

    http://www.alpineco.com/armored/Audi/a8.php

  300. Bar Norte
    13 lutego o godz. 20:04

    ten twoj news z Rzepy przebil wszystkie, „pękniętą kość strzałkową w nodze.”,….troche pozniej juz byla zlamana. Mysle, ze widziales dzisiejsze zdjecia pani Premier ze szpitala, jak odwiedzala oficera BOR.

  301. xmax
    13 lutego o godz. 20:02

    Nie da się nie zauważyć świateł drogowych.
    A nie wykluczam ich braku w samochodzie pani premier.
    To by wyjaśnialo problem braku widoczności przy skręcie tego młodzieńca.

    poczekamy na konkrety i ustalenia.
    Bo może się okazać, że przyczyny są banalne.
    Kierowca Audi nie znał rozkładu klawiszy na nowej konsoli….

  302. xmax

    Pewnie, że widziałem premier wizytującą rannego oficera.
    Czytałem też uspokajające oświadczenie rzecznika Bochenka w sprawie kości strzałkowej. To dobrze, że w przypadku przynajmniej tej kosci mamy jasność.

    Co do materiału z Rzepy … .

    Do częsci zarzutów w nim sformułowanych rząd się odniósł – nawet pogroził. Do częsci się jednak nie odniósł.

    Teraz wypada czekać co na to redakcja.

  303. Bar Norte,

    czy uwazasz, ze do wszystkich bzdetow szmatlawca jest potrzeba odnoszenia sie 🙂

    PS. z naszej wczorajszej wymiany „pogladow”, wypunktowalem niektore, teraz masz potwierdzenie 🙂

  304. Chodził ktoś swobodnie z pękniętą strzałkową?
    Miałem tę nieprzyjemność- przez chwilę.
    Do momentu włożenia w gips…….

    Długość hospitalizacji jest wynikiem czego?

    Nasi PiSowcy zaczynają się poważnie plątać w zeznaniach.
    I w związku z tym, mieć problem z wiarygodnością.

  305. Oh, Oh ! To teraz Rzeczpospolita jest szmatławcem ?

  306. Kropkozjad
    13 lutego o godz. 16:45

    „Pan głosi błędną i bzdurną teorię, o tym, że skrzydło „samolotu ważącego 70 ton, poruszającego się 27O km/h (ok. 70 m/s)” nie może zostać zniszczone w zderzeniu z brzozą o średnicy 30 cm”.

    Co tam ja, symulacje komputerową zrobił prof. W. Binienda z University of Akron przy pomocy programu LS Dyna i wyszło mu, że samolot łatwo przecina brzozę, zakładając oczywiście, że jego skrzydło zetknęło się pniem drzewa. To zresztą czysta teoria, bo samolot nie zszedł tak nisko, w rejonie brzozy był na wysokości 16-20 metrów. Ustalono, że brzoza prawdopodobnie była zwalona wcześniej, na przełomie pnia nie stwierdzono soków, a jej pień leży przełamany (nie ucięty) i PROSTOPADLE do kierunku lotu. Już samo to wskazuje na absurdalność teorii kontaktu skrzydła z brzozą. Że nie brzoza była przyczyną katastrofy wskazują części znalezione samolotu przed brzozą i za radiolatarnią bliższą.

    „konstrukcje te są bardzo odporne na siły rozłożone, powstające na skutek rozkładu ciśnień powietrza, i są bardzo nieodporne na działanie sił skupionych, w tym sił powstających przy kolizji z twardym przedmiotem.”

    Binienda twierdzi, że hipotetyczne zderzenie skrzydła z brzozą byłoby działaniem dynamicznym. Coś jak wbijanie gwoździa w ścianę. Wciskanie gwoździa w ścianę nic nie daje, bo to działanie statyczne, ale uderzenie młotkiem jest bardzo skutecznie i łatwe. Dlaczego? Bo to działanie dynamiczne.

    Katastrofę w Smoleńsku należy rozpatrywać biorąc pod uwagę wszystkie znane fakty. Nawet jeśli ktoś wątpi, czy skrzydło jest tak mocne, a sam nie jest w stanie przeprowadzić symulacji komputerowej, bo nie ma takich kompetencji, to są jeszcze inne fakty, które należy położyć na szali i zastanowić się do jakiego scenariusza pasują. Np. nity z poszycia kadłuba, nie ścięte (co ostateczne mogłoby się zdarzyć) tylko wyrwane, świadczą o siłach działających z wnętrza kadłuba. Teorie, że samolot ważący 80 ton zwadził skrzydłem drzewo na wysokości 6 metrów musi zakładać, że dalej leciał jak maszyna akrobacyjna, jeśli zdążył jeszcze wznieść się i zrobić roll-on na lewe skrzydło i upaść do góry kołami, w dodatku nie zostawiając na ziemi leja ani bruzdy po części ogonowej. Obliczeni aerodynamiczne wskazują, że to fizycznie niemożliwe. Zeznania świadków z szosy Kutuzowa mówią o eksplozjach i kuli ognia na sekundy przed upadkiem maszyny. O czym świadczy duża liczba drobnych postrzępionych części aluminiowych? Przy szybkościach do 300 m/s aluminium gnie się i odkształca, ale nie pęka. Samolot leciał z prędkością ok. 75 km/s. Musiały zatem działać inne siły, dużo potężniejsze. Wrak rządowego Tu-154 składał się ze znacznie większej liczby części (od dużych do drobnych) niż wrak Boeinga 747, który został eksplodował nad Lockerbie.

    ” … ponieważ już przed tym zderzał się z koronami niewysokich drzew …”.

    Między radiolatarnią bliższą, a brzozą, odległą od początku pasa o 850 m, jest 350 metrów i w tym rejonie nie było wysokich drzew (istnieje bogata dokumentacja zdjęciowa tego obszaru), a problem leży i w tym, że nikt tych rzekomych drzew nie wskazał, nie podał ich koordynatów geograficznych, gdzie one miałyby rosnąć. Mówi się ogólne: zawadzał o jakieś drzewa, roślinność. Gdyby 80-tonowy tupolewa zawadzał o czubki drzew to praktycznie zawadzałby o … cienkie gałęzie. Znów logika, drzewa tak mają, grube jest to co przy ziemi. Tupolew najniżej był w rejonie brzozy (16-20 m), która miała ok. 12 m wysokości, tak wskazują dane FMS-TAWS. No i jak wyjaśnić całkowitą utratę zasilania samolotu jeszcze nad ziemią?

    „Katastrofa zaczęła się wyżej, gdy mimo nienawiązania kontaktu wzrokowego z ziemią na wysokości 100 m, dowódca kontynuował podejście, prawdopodobnie z zamiarem lądowania”.

    Znów logika, jeśli w kabinie dwukrotnie pada komenda „odchodzimy”, a wcześniej „nic nie widać”, to przecież nikt nie ląduje. Załoga nie składała się z samobójców, zgodnie z procedurami realizowała manewr odejścia z wysokości decyzji. I wtedy zaczęły się kłopoty z lewym skrzydłem, odłączeniem autopilota itd. Fragment lewego skrzydła Rosjanie kilka godzin po katastrofie przenieśli bliżej centrum wrakowiska. Ale pierwsze zdjęcia satelitarne pokazują, gdzie leżał.

  307. xmax

    Wypunktowałeś jedną pomyłkę (kość).
    Bo druga twoim zdaniem dotyczyła prędkości kolumny z tym, że w tym przypadku zastosowałeś wraz z Mauro manipulację tekstem źródłowym.

    Tak więc na podstawie jednej pomyłki próbujesz dyskredytować cały tekst.
    Wiesz, nie chce mi się po prostu polemizować z takimi sztuczkami, bo nie tyle sztuczki erystyczne mnie interesują co przebieg, okoliczności tego wydarzenia.

    Dla mnie ważne jest, że rząd po długim namyśle jednak odniósł się do częsci zarzutów Rzepy. Ważne jest też, że część przemilczał.

    Teraz jest kolej na odpowiedź redakcji.

  308. Już wkrótce Gronkiewicz-Waltz może być zatrzymana przez CBA, a wszyscy o w sumie niegroźnym wypadku samochodowym.

    Gdyby tego wypadku nie było należałoby go wymyślić.

  309. Jacobsky
    13 lutego o godz. 17:14

    „Słusznie ktoś zauważył, że PiS to pewien określony stan umysłu”.

    Polecam „Chodź szogunie” z wizyty Komorowskiego w Japonii. Tylko nie mów, że on o nie wasz, nie twój, albo że nie chodzi tu o stan umysłu.
    🙂
    https://www.youtube.com/watch?v=7h_esvf-jtM

  310. @Jakupa, @xmax

    „To teraz Rzeczpospolita jest szmatławcem ?”
    „wszystkich bzdetow szmatlawca ”

    Spor miedzy kupą a iksem to cos ekstra. To jak zazarta walka miedzy piesciarzem z NRD a piesciarzem z RFN na jednej z olimpiad.

    Jednemu i drugiemu zyczylo sie mocnej piesci. I walecznej postawy w ringu. Jednemu i drugiemu zyczy sie, zeby dobrze walil przeciwnika. Bierz go, kupa! A ty sie nie dawaj, iksie!

  311. @Mauro Rossi

    „Już wkrótce Gronkiewicz-Waltz może być zatrzymana przez CBA”

    Nie ona jedna. Chyba takze Komorowski (za kradziez zyrandola albo za zbrodnie smolenska). A takze Sikorski. Po Tuska bedzie chyba trzeba wyslac Grom, bo wnioski o ekstradycje moga nie wypalic, sa juz precedensy. No i chyba nastapi w koncu repolonizacja mediow, wiec Szechter. Pewnie tez Walesa i Kwasniewscy. Znaczy za caloksztalt. Idac za ciosem – szefowie wrogich ugrupowan, Swetru, Schetyna. Szczerba, Kijowski.

    Bedzie trzeba powolac do zycia Miejsca Odosobnienia, na wzor sprawdzonych osrodkow brzesko-kartuskich.

    A Unia oczywiscie bedzie nadal placic. Wysylac rzeke szmalu po to, zeby finansowac monopartyjne panstwo policyjne, zamordyzm, Miejsca Odosobnienia, druty kolczaste i gnojenie ludzi za poglady. Niech tylko Bruksela i Makrela sprobuje nie dac szmalu – to ekspedycja karna. W tej Brukseli juz sie trzesa ze strachu.

  312. radzilowJedwabne 13 lutego o godz. 21:28

    – czy ty zawsze potrzebujesz dowartosciowania, po cholere wtracasz sie miedzy wodke i zakaske 🙂

  313. radzilowJedwabne,

    juz ci raz napisalem, ze bez nas Polakow twoj zywot bylby zasrany, …. jak ci z nami tak niedobrze, to spedzaj czas ze swoimi, ale zapewne twoi takich „pojebkow” jak ty nie potrzebuja, to przypetales sie do NAS i trujesz dupe swoimi madrosciami zyciowymi 🙂

  314. Bar Norte
    13 lutego o godz. 20:04

    „Pracowicie wklejasz fragmenty protokołu policyjnego, który przecież nie jest wyrokiem w tej sprawie. O niczym jeszcze nie świadczy”.

    Czy ja twierdzę, że o czymś świadczy lub coś przesądza? A w czym jest gorszy od sączących się od dwóch dni, insynuacji, bzdur, absurdów i kłamstw mediów postkomunistycznych, takich jak TVN. Przynajmniej pokazuje, z czym mamy do czynienia, no i to jest dokument oficjalny. Całość i tak dostaje prokuratura, by podjąć decyzję o ewentualnym skierowaniu sprawy do sądu. Kierowca cinquecento w świetle tego co sam powiedział jest oczywistym sprawcą wypadku i pewnie dostanie wyrok, choć raczej w zawieszeniu. Sam powiedział, że wjechał na drogę główną nie mając widoczności, czyli nie wiedząc co tej głównej drodze zastanie. To jest przesądzające. Dlatego pierwsze informacje policyjne były takie, że przyznał się do winy. Każdy prokurator, sędzia, policjant, detektyw wie dobrze, że pierwsze zeznania świadka, czy podejrzanego są najwartościowsze, w tym sensie, że najbliższe prawdy. Czytasz Bar Norte kryminały, wiec musisz o tym wiedzieć.

  315. radzilowJedwabne
    13 lutego o godz. 21:36

    „Już wkrótce Gronkiewicz-Waltz może być zatrzymana przez CBA”
    „Nie ona jedna. Chyba takze Komorowski (za kradziez zyrandola albo za zbrodnie smolenska). A takze Sikorski”.

    Gronkiewicz-Waltz podpierniczyła kamienicę Żydom (Noakowskiego 16), a ty ją jeszcze bronisz? Żadnej solidarności w tobie nie ma? Może ty jakąś fałszywką jesteś?

  316. Mauro Rossi

    „no i to (protokoł policyjny) jest dokument oficjalny.”

    Jesteś rozbrajający.

  317. Bar Norte 13 lutego o godz. 21:22

    Bar Norte, wg mnie 4 smierdzace bzdety ktore Rzepa bez sprawdzenia oparla na portalu Fakty Oswiecim (Paweł Wodniak redaktor naczelny), ktore ty pozniej poleciles legatowi,….teraz mozecie sobie razem pograc w kulki 🙂

    ” xmax 12 lutego o godz. 23:25

    Bar Norte,

    czyta sie sensacyjnie:

    „Paweł Wodniak, redaktor naczelny portalu Fakty Oświęcim,….

    1.wygląda na to, że ktoś im na to pozwolił….,

    2.….na miejsce zjechało się ok. 70 policjantów z Oświęcimia, Wadowic i komendy wojewódzkiej. – Tam był chaos, oni zadeptywali ślady – zaznacza.

    3.Wiadomo jednak, że kierowca audi pani premier rozpoczął służbę o godz. 18 (mówił o tym szef MSWiA Mariusz Błaszczak), a wypadek zdarzył się o godz. 18.37. Z Balic do Oświęcimia jest 55 kilometrów. To oznacza, że kolumna jechała ponad 100 km na godzinę.”

    – A teraz napisze cos od siebie, trase 166 km pokonuje w czasie 1 1/2 godziny z jaka predkoscia jechalem?”

    4. i w pozniejszym komentarzu „kosc”

  318. @Mauro Rossi

    „Nie myśl, że śmigłowce latają po liniach idealnie prostych”

    Samoloty i smiglowce lataja po liniach prostych, chyba ze musza ominac jakis obszar, gdzie obowiazuje zakaz lotow (np poligon). To jest zupelnie elementarna wiedza, to wie kazdy, kto posiada licencje pilota. Jesli lot jest docelowy, okresla sie kurs i leci sie wedlug obranego kursu. Nie po raz pierwszy MR popisuje sie totalna ignorancja-

    „atastrofę w Smoleńsku należy rozpatrywać biorąc pod uwagę wszystkie znane fakty.”

    Zgadza sie. Na przyklad pod katem helu. ktory rozpylali sowieciarze, celem dokonania zamachu. Poniewaz MR usilowal kleic glupa – to mu sie pod oczy po raz kolejny podsuwa wypowiedzi jego Autorytetow w zakresie Prawa oraz Nauki i Techniki:

    „Hel w Smoleńsku mógł rozpylić rosyjski Ił-76. … – mec. Rogalski nie wyklucza ZAMACHU … Pełnomocnik części rodzin ofiar katastrofy, w tym także Jarosława Kaczyńskiego wyjaśnia skąd zrodziło się przypuszczenie, że 10 kwietnia mgła w Smoleńsku mogła być wywołana przez rozpylany hel. Mecenas Rafał Rogalski podpiera się opracowanie fizyków i chemików, którzy biorą pod uwagę taką hipotezę. Adwokat podejrzewa, że gaz w Smoleńsku prawdopodobnie rozpylił rosyjski Ił-76 przez co tupolew zaczął spadać. Poza tym pasażerowie Tu-154M mogli zachłysnąć się cząsteczkami helu. … Mecenas odniósł się także do ujawnionych wczoraj rewelacji, że Rosjanie mogli rozpylić hel w Smoleńsku, by wywołać sztuczną mgłę. Przez obecność gazu w przestrzeni powietrznej prezydencki samolot zaczął szybko opadać. … – To tylko hipoteza, tu nie ma żadnej sensacji. Opracowanie, które zdobyłem, przygotowane przez fizyków i chemików tworzy taką hipotezę ”

    „To kolejne dwie hipotezy dotyczące przyczyn katastrofy smoleńskiej. Zwolennicy obu teorii mówią o tym, że przed lądowaniem TU-154 Rosjanie wytworzyli sztuczną mgłę. Poseł PiS Andrzej Ćwierz (doktor fizyki) stwierdził, że lądujący wcześniej Ił-76 mógł rozpylić w powietrzu hel, który wytworzył efekt mgły i w dodatku spowodował „utratę siły nośnej samolotu i utratę mocy silników”. Teorię przez kilka miesięcy chciał sprawdzać mecenas części rodzin katastrofy smoleńskiej Rafał Rogalski.”
    http://natemat.pl/4601,smolensk-zydzi-i-komoruski-najbardziej-absurdalne-teorie-iii-rp

    Niniejszym sklada sie gratulacje pod adresem @MR, @puszynianki, @xmaxa i calej reszty tutejszego hejterstwa z powodu donioslych odkryc polskich uczonych (ze szczegolnym uwzglednieniem posla PiS i doktora nauk technicznych Andrzeja Cwierza). Pewnie dlatego te Noble jeden za drugim.

  319. Dzisiaj widziałem, jak MO dialogowała sobie z gen. Pytlem, byłym szefem SKW zdymisjonowanym przez Misiewicza. Pytel na końcu poinformował, że w rozmowie z Macierewiczem ten mu powiedział otwarcie, że wyjaśnianie przyczyn katastrofy smoleńskiej, to przecież takie „polityczne narzędzie”, czy coś takiego.
    Ponieważ tą katastrofą się rzeczywiście politycznie gra, to słowa Pytla jakby nabierają cech prawdopodobieństwa.

    Podobno Antoni Macierewicz zaproponował włączenie BOR do Żandarmerii Wojskowej . W świetle planów wyposażenia BOR w dodatkowe atrybuty natury „operacyjnej”, to wydaje się że oddanie BOR w ręce Macierewicza jest pomysłem wyśmienitym, bo już będzie zupełnie jasne kto rząd kontroluje i skończą się insynuację, że rzekomo jest on pod kontrolą Jarosława Kaczyńskiego.

  320. @Mauro Rossi

    „Gronkiewicz-Waltz podpierniczyła kamienicę Żydom”

    Znaczy to ty tak pierdzisz. A sam w sobie to jestes raczej slabiutkim autorytetem.

    „Może ty jakąś fałszywką jesteś?”

    Moze ty jakas przysrywka jestes?

  321. z wypowiedzi @JR
    _____

    Z nienawiscia obnosza sie twoje ziomy, ktore domagaja sie fizycznej likwidacji Zydow i Izraela, choc juz twoj kraj jest od dawna judenrein vel „jednolity rasowo” ((c) @Muszynianka). Z nienawiscia obnosza sie twoje ziomy, ktore maluja „Zydzi do gazu” na scianach i „Smierc garbatym nosom” na stadionach, hejterze i klamczuchu.

    ________________az sie roi od takich tresci w przeroznych komentarzach stronic internetowych polskojezycznych. Wystarczy siegnac tylko po GW – wydanie internetowe.
    A wzory, jakze oczywiste: nazistowskie!

  322. @Mauro Rossi

    „mediów postkomunistycznych, takich jak TVN. ”

    No wlasnie, kiedy w koncu ta Repolonizacja Mediow? Kiedy zly Szechter znajdzie sie na jednej lawie oskarzonych z jeszcze gorszym Lisem? Kiedy wreszcie postkomuchom takim jak Szechter odbierze sie gazety, rozglosnie radiowe i telewizyjne – a ich samych pozamyka w obo.. sorry, w Miejscach Odosobnienia?

    Mam nadzieje zarobic co nieco na towarach, ktore beda waadzy po prostu niezbedne – od drutu kolczastego po urzadzenia zagluszajace (zawsze jest ryzyko, ze wrogie rozglosnie beda nadawac spoza terytorium Najjasniejszej). Czas brac sie za Robienie Porzadku!

  323. @Mauro Rossi

    ” Dlatego pierwsze informacje policyjne były takie, że przyznał się do winy. Każdy prokurator, sędzia, policjant, detektyw wie dobrze, że pierwsze zeznania świadka, czy podejrzanego są najwartościowsze, ”

    Chyba tego MR pogielo. A raczej solidnie pos..lo.

    „Pierwsze zeznania podejrzanego” moga oczywiscie byc wymuszone, niejeden sie „przyzna” nawet do tego, ze dokonal zamachu na krolowa Bone, jak go paru bykow w policyjnych mundurach dobrze przycisnie. Jakby MR usilowal kleic glupa, to odsylam do polskiej prasy:

    „Sprawa bicia przesłuchiwanych osób na Komendzie Miejskiej Policji w Olsztynie wyszła na jaw w kwietniu ubiegłego roku. Wtedy też doszło do pierwszych zatrzymań policjantów, którzy w brutalny sposób mieli zdobywać informacje. W sumie zarzuty znęcania się nad zatrzymanymi usłyszało 10 policjantów. Gdy jedni mieli torturować zatrzymanych, inni przyglądali się działaniom kolegów. ”

    http://olsztyn.tvp.pl/24378625/wymuszanie-zeznan-biciem-zglosilo-sie-juz-30-osob

  324. @ozzy

    Moze zatem nie szukaj akceptacji u ludzi, ktorzy w ogole nie uwazaja ciebie za czlowieka, tylko za material wyjsciowy do produkcji mydla? Moze reaguj? A moze przetlumacz co ciekawsze wypowiedzi na szwedzki i porozsylaj do szwedzkich czy skandynawskich mediow?

  325. @Mauro Rossi

    „Kierowca cinquecento w świetle tego co sam powiedział jest oczywistym sprawcą wypadku i”

    W takich okolicznosciach to by kazdy sie dodatkowo „przyznal” do popelnienia Zbrodni Smolenskiej, udzialu w zamachu na krolowa Bone i pelnej odowiedzialnsci za WTC i za Napad Stulecia.

  326. Jak sie zabezpiecza zeznania:

    „Wymuszanie przyznania się do winy przez bicie dłonią po twarzy, pałkami po stopach i dłoniach, kopanie w krocze i zastraszanie – to wszystko pojawia się w akcie oskarżenia, jaki wpłynął do radomskiego sądu. Podejrzanymi są komendant Komisariatu Policji w Skaryszewie oraz dwaj jego podwładni. MATERIAŁY PODOBNE Pijany złodziej skutera w akcji i pogoń świadka Ogromne oburzenie w Polsce! Walka o krzyże w komendzie policji w Radomiu (VIDEO) 28 marca 2012 roku policjanci ze Skaryszewa zabrali z jednego z radomskich gimnazjów ucznia, który mieszkał pod Skaryszewem. Zrobili to mając zebrane wcześniej informacje operacyjne, że chłopak pali marihuanę, jest zamieszany w kradzieże telefonów komórkowych na dyskotece”

    Czytaj więcej: http://www.echodnia.eu/radomskie/wiadomosci/powiat-radomski/art/8690123,policjanci-ze-skaryszewa-oskarzeni-o-wymuszanie-zeznan-i-znecanie-sie-nad-zatrzymanymi,id,t.html

  327. @xmax

    „woj zywot bylby zasrany, … takich „pojebkow”

    Sprobuj zajarzyc, zafajdany durny smrodzie, ze jak nie masz Hansa albo chociaz paru granatowych do pomocy, to plugawy bluzg nie jest dobrym pomyslem. Kto bluzgiem wojuje ten bluzgiem w ryj obrywa.

  328. „Trzeba z zydostwa uczynic obelge, ktora bedzie sie pietnowac wszystko, co ma byc unicestwione…”
    (Leszek Kolakowski, 1956)

    „Czuje sie z nim bardzo zwiazany w tym rozumieniu, ze kiedy jego zycie znow potoczy sie normalnie, to znaczy Michnik pojdzie siedziec, zaraz potem ja pojde wisiec”
    (Jerzy Urban, Alfabet Urbana)

  329. @xmax

    Katoliku,

    tobie sie serio wydaje, ze ktokolwiek klika na te twoje zaf.. linki?

  330. Rossi rozpowszechnia niesamowite herezje techniczne na blogu (po raz dziesiąty zresztą), jak np. tę, że brzoza w Smoleńsku nie była uderzona przez skrzydło samolotu, bo samolot leciał ponad brzozą, mimo, ze nagranie z kokpitu mówi wyraźnie, że było w tym momencie w kokpicie „k…a”, że Tu-154 M leciał bardzo nisko, i że jest pięć równoległych dowodów na to:

    – przelot nad radiolatarnią bliższą, która stała w zagłębieniu terenu, odbył się równolegle z wypowiedzeniem odczytu wysokości w kabinie – 20, a te 20, to nie była wysokość nad pasem lotniska, tylko nad dnem zagłębienia terenowego
    – wysokości lotu Tu-154M w ostatniej fazie przed katastrofą są zarejestrowane w dwóch czarnych skrzynkach, oryginalnej rosyjskiej skrzynce katastroficznej i polskiej skrzynce eksploatacyjnej oraz w rejestratorze głosowym kokpitu jako odczyty radiowysokościomierza. Wysokości te nie są zanotowane „wyskokowo”, tylko układają się w spójny ciąg zniżania, są zarejestrowane jako seria wysokości (100, 80, 60, 40, 20 – zapisy z radiowysokościomierza i równolegle zarejestrowane odczyty nawigatora z kokpitu) świadcząca o zniżeniu się samolotu do poniżej poziomu pasa lotniska w zagłębieniu terenu, tam gdzie stała radiolatarnia bliższa, w locie bez orientacji położeniowej.

    Poza tym Rossi takie bzdury opowiada, jak ta, że skrzydło samolotu jest jak młotek – tak twarde, ciężkie i sztywne, ze gdyby się natknęło na brzozę, to by z naturalną łatwością przecięło ją.
    A skąd to wiemy? Bo prof. Binienda obliczył to na swoim komputerze wyposażonym w kilka mocnych wielordzeniowych procesorów według bardzo prestiżowego programu DYNA, czy jak mu tam. Rossi próbuje epatować blog szczegółami technicznymi sądząc, że blogowiczom szczeki opadną i wreszcie przejrzą na oczy i uderzą się w piersi ze smutkiem przyznając – jacy głupi byliśmy dając się nabrać ruskim badaczom, którzy sfałszowali zapisy we wszystkich skrzynkach i wyszło z nich, że samolot rzekomo uderzył skrzydłem w brzozę.

    Rossi, czy uważasz, że blog EP czytają nierozgarnięte lemingi?
    Pzdr, TJ

  331. @tejot

    Znaczy MR zna sie na lotnictwie i na fizyce tak swietnie, jak ty na procesorach i na stoczniach?

  332. Mauro Rossi
    13 lutego o godz. 21:27

    a czemu nie „Spieprzaj dziadu !” lub „Z ziemi wolskiej do Wolski” ?

    Wystarczy, że Kaczor otworzy dzioba i kwaknie z okazji każdej swojej miesiączki… Klasyka stanu umysłu zwanego PiS.

  333. jebRadzia,

    mój schabiku koszerny… Ja ciebie również pozdrawiam bardzo serdecznie !

  334. @rJ

    nie szukam akceptacji, nie potrzebuje jej – zwlaszcza tutaj. Tu sie ludzie „wypisuja” – ja nie musze. Jedynie teksty pana Daniela Passenta sobie cenie a komentarze, jakze czesto uwlaczajace Gospodarzowi, sa takie jak na wielu stronicach polskojezycznych mediow internetowych. Sam zreszta je podajesz a ich jest olbrzymia ilosc. Od wielu lat nie mam kontaktu z Polska. A to co sie dzieje ostatnio tylko znicheca: te smolenskie
    bajki, rozne teorie spiskowe (pisales powyzej nawiazujac do „naTemat”
    W Szwecji sa dziennikarze, ktorzy znaja znakomicie realia polskie w roznych wymiarach i przeroznych niuansach. Robia to wspaniale, np dziennik „Dagens Nyheter” – naczelny mowi po polsku i chyba czyta ten blog (raczej teksty pana Gospodarza).
    Zycze Ci powodzenia w Twojej nieustannej krzataninie.

    Pozdrawiam

  335. @ozzy

    „Ignoruj nienawisc dzisiaj – obudz sie w pasiaku jutro”

    (stare przyslowie rurytanskie)

  336. xmax

    „„Paweł Wodniak, redaktor naczelny portalu Fakty Oświęcim,….

    1.wygląda na to, że ktoś im na to pozwolił….,

    2.….na miejsce zjechało się ok. 70 policjantów z Oświęcimia, Wadowic i komendy wojewódzkiej. – Tam był chaos, oni zadeptywali ślady – zaznacza.

    3.Wiadomo jednak, że kierowca audi pani premier rozpoczął służbę o godz. 18 (mówił o tym szef MSWiA Mariusz Błaszczak), a wypadek zdarzył się o godz. 18.37. Z Balic do Oświęcimia jest 55 kilometrów. To oznacza, że kolumna jechała ponad 100 km na godzinę.”

    – A teraz napisze cos od siebie, trase 166 km pokonuje w czasie 1 1/2 godziny z jaka predkoscia jechalem?”

    Ad 1. Potwierdzono, że BOR polecił odjechać kierowcom, którzy widzieli wypadek – bez spisania choćby numerów ich samochodów.

    Ad 2. Rząd w wyslanych do redakcji Rzepy sprostowań nie odniósł się do tej sprawy zadeptania przez tabuny policjantów śladów – przemilczał ją.

    Ad 3. Na jakiej podstawie wyliczasz średnią prędkość skoro nie wiesz kiedy kolumna ruszyła? Rzepa za min Błaszczakiem powtarza, że kierowca o 18 rozpoczął służbę a to nie znaczy, że o tej godzinie ruszył z panią premier do Brzeszczy.
    Nie wiadomo o której kolumna ruszyła ponieważ służby MON odmówiły Rzepie informacji o godzinie przylotu premier do Balic – wojskowym samolotem. Wiadomo jedynie, że nie odbyło się to przed 18. Tak więc szacunki prędkości kolumy oparte na założeniu, że podróż trwała około 30 min są uzasadnione.

    Dodam, że do szybkości z jaką poruszała się kolumna rząd w sprostowaniu również się nie odniósł – przemilczał tę kwestię.

  337. Refleksja red Majmurka na temat omawianych wydarzeń:

    „Rządowe limuzyny prujące na sygnale po szosach bez poszanowania dla przepisów i innych uczestników ruchu to obraz typowy dla krajów poradzieckich, nie Unii Europejskiej. Rosyjski art-aktywista z Grupy Wojna, Lonia Jebnięty, robił kiedyś komentującą to akcję: założył sobie na głowę fioletowe wiadro (symbolizujące koguta rządowej limuzyny) i biegał po ulicach, łamiąc wszelkie przepisy, rzucając się na maski samochodów, uprzykrzając się współobywatelom tak samo, jak władza w wozie na sygnale. Zachowując dystans do tego typu esencjonalizujących określeń, można zastanawiać się, czy w obszarze poradzieckim takie przywileje władzy nie wynikają z tradycji bizantyjskiej z jej uwzniośleniem, ubóstwieniem bez mała, cara i jego świty.”

  338. Bar Norte
    14 lutego o godz. 0:51

    A czym ma się niby różnić rosyjska tradycja bizantyjska od polskiej tradycji ? Biorąc pod uwagę ruchy ludnościowe po II WŚ, znakomita większość społeczeństwa wyrasta raczej w tej rosyjskiej mentalności, skoro na tzw. Ziemie Odzyskane przesiedlono Kresowiaków z korzeniami w bywszym zaborze rosyjskim, co dołożyło się do zbioru mentalności post-rosyjskiej istniejącego w granicach dzisiejszej Polski. Rosyjska bizantyjskość czy polski sarmackie sobiepaństwo… Kakaja raznica ?

  339. 75 tysiecy mieszkancow Bukaresztu demonstrowalo na mrozie w niedziele przeciw wladzy.
    Protesty osiagaja pierwsze rezultaty.
    Budujmy Druga Rumunie !

  340. Wraca brzoza smoleńska.

    A kto posadził to drzewo, przed którym płoną teraz znicze na drodze w okolicach Oświęcimia?

    To są wszystko próby zamachu albo wypadki komunikacyjne.

    Co robiły te 2 czy 3 auta czekające niby za fiacikiem na wjazd na drogę z pierwszeństwem?

    O tej porze porządny Polak i Katolik nie jeździ, tylko czeka w domu na wiadomości
    TVP1 lub TV Trwam.

    Wniosek: w tych „czekających samochodach” to nie mogli być PRAWDZIWI POLACY.

    W Smoleńsku był Pan Antoni, jak również na drodze z Torunia do Warszawy też był i w obu przypadkach nic mu się nie stało, mimo latających w powietrzu setek tysięcy odłamków i nitów …

    To wszystko wymaga dokładnych wyjaśnień.

    Nie ma niewinnych, są tylko niestarannie przesłuchiwani.

  341. 4. tydzień prezydentury Trumpa: rezygnacja doradcy ds bezpieczeństwa

    Gen. Flynn złożył dymisję w wyniku kontrowersji wokół rozmów z ambasadorem FR.
    RT (d. Russia Today) będzie niepocieszona.

  342. A kto, panie Redaktorze w Gościach się pojawi? – jeśli wolno spytać.

    Tymczasem na blogu hejterstwo upada, zduszone pod ciężarem strasznych oskarżeń.
    Faktycznie dawniej hejterstwo było tutaj masowe, dominowało i obezwładniało. A teraz po pojawieniu się kilku wspaniałych komentatorów z wielkim poświęceniem i z niespotykaną pracowitością ukazują nam prawdziwe rozmiary hejterstwa i dzielą się z nami szczerą prawdą i czystą miłością szacuję pobieżnie, że hejterstwo znacząco spadło, może nawet o połowę.

  343. Drzewo oświęcimskie powinno zostać ścięte przez rządowe Audi,
    a samochód powinien zostać nieuszkodzony. Takie wnioski można wyciągnąć z opinii uczonych zasiadających w komisji Macierewicza, którzy twierdzą, że drzewo smoleńskie powinno zostać ścięte przez skrzydło samolotu , a samolot powinien lecieć dalej nieuszkodzony.
    Jeżeli drzewo dalej tam stoi, a samochodu pozostał wrak, to śledztwo musimy zaczynać od początku.

  344. tejot
    13 lutego o godz. 19:01
    Kropkozjad
    13 lutego o godz. 16:45
    Calkowicie zgadzam sie z Wami.
    Przyjmując pisia teorię, że brzoza nie powinna ściąć skrzydla TU, to i tak zniszczone zostaly by sloty, a że TU był w poczatkowej fazie wznoszenia, praktycznie na przeciągnięciu, to spowodowalo by to utrate siły nośnej na lewym skrzydle i przepadniecie w lewo. A że było to na kilkunastu metrach, katastrofa była nieunikniona.
    Andrzej G, jeden z pierwszych pilotów lotni w PL.

  345. Niedawno minister spraw zagranicznych wygłosił swoje expose w Sejmie. Co Pańskim zdaniem powinno się tam znaleźć, jeśli chodzi o kierunek wschodni?

    Mniej wizji, a więcej konkretów. Kanclerz Helmut Schmidt powiedział: „Jak masz wizję, idź do lekarza” i to było prawdzie wówczas, w sytuacji stabilnego otoczenia międzynarodowego. Jeśli wówczas kanclerz Niemiec powiedział coś takiego, powstaje pytanie, czy w sytuacji tak dużej niestabilności można mieć inne podejście. Uważam, że nie można. Jeżeli polityka, która nas otacza to jest zestaw zmiennych, to dalekosiężną wizję można skonstruować, jeśli zna się te zmienne lub też ma się na nie wpływ. Otóż my ani nie możemy ich określić, ani nie mamy na nie wpływu.

    Uważam, że powinniśmy mieć kilka wizji i grać kilka scenariuszy jednocześnie. Nie chcę powiedzieć, że należy sprowadzić politykę zagraniczną do poziomu taktycznego, ale kiedyś spytałem wiceministra spraw zagranicznych Rosji, dlaczego oni skupiają się na poziomie taktycznym a nie strategicznym. „Ależ nieprawda” – powiedział – „my mamy strategię. Ale wie Pan, strategia to jedno, a dyplomacja zajmuje się taktyką. Rzecz polega na tym, że wy nie schodzicie z poziomu strategii, tworzycie ją i już na niej zostajecie. Natomiast my odnosimy jedno taktyczne zwycięstwo. Wy powiecie, że to tylko jedno zwycięstwo, ale potem my odnosimy pięć taktycznych zwycięstw, a potem dziesięć kolejnych. I na końcu Wasza strategia przestaje mieć znaczenie”
    http://www.defence24.pl/546044,ekspert-rosjanie-chca-zwiekszyc-skale-cwiczen-zapad-jaka-polityka-wobec-bialorusi-wywiad
    ===========

    Interesujące…..

  346. ” Rosyjska bizantyjskość czy polski sarmackie sobiepaństwo… Kakaja raznica ?”

    Jak między naszymi Piersiami (bez Kukiza).
    Ciekawy jest powtarzający się motyw ”hopa”
    https://www.youtube.com/watch?v=2-4yND5-V2A

  347. @Jakupski & @puszynianka

    „na tzw. Ziemie Odzyskane przesiedlono Kresowiaków”

    Zawsze podziwialem sprawnosc Polakow w „wysiedlaniu” pod karabinami milionow mieszkancow takich miejsc jak Stettin, Breslau, Kolberg, Oppeln xzy w ogole Oberschlesien – i przeksztalcaniu w Odwiecznie Polskie Ziemie Odzyskane, Rdzennie Polskie od Czasow Piastowskich, Odwiecznie Polski Szczecin, Wroclaw, Kolobrzeg itp („Bylismy Jestesmy Bedziemy”). Dobra robota! Mucha nie siada!

    Jak ktos tutaj sie wywodzi z w/w obszarow – to radze drzec ryjka i hejtolic jeszcze glosniej na temat Zbrodniczych Syjonistycznych Osiedli na Nielegalnie Okupowanych Terytoriach Palestynskich.

    Niemcy sie uciesza. Sowiecki parasol atomowy juz tak jakby nie broni Odwiecznie Polskiego Wroclawia.

    A popatrzec, jak jeden z drugim debil starannie piluje galaz, na ktorej siedzi – to zawsze przyjemnosc, zwlaszcza jak debil przy tym drze ryjka.

  348. A kiedy prokuratura przesłucha jednego z głównych świadków wypadku, czyli Beatę z Brzeszcza ?

    Jej zeznanie powinno definitywnie rozwiązać kwestie sporne. Wierząca katoliczka, szefowa rządu spod znaku Prawa i Sprawiedliwości, partii namaszczonej przez strażnika samej prawdy wcielonej, Szydło nie będzie mogła poświadczyć nieprawdy pod groźbą potępienia wiekuistego.

    To jest potężne narzędzie, jakie prokuratura ma do swojej dyspozycji. Myślę, że strategia dowodowa powinna iśc w tym jedynie słusznym kierunku: zeznanie wierzącego i praktykującego katolika, który codziennie podkreśla swoją wiarę powinno być niepodważalne.

    O ile oczywiście zeznający zeznaje na korzyść oskarżenia.

  349. @jakupski

    „codzienny-apartheid-na-zachodnim-brzegu-jordanu/”

    No wlasnie, kupa. A w Odwiecznie Polskim Wroclawiu czy w Odwiecznie Polskim Szczecinie nie ma zadnego apartheidu, bo rdzennych mieszkancow po prostu wypedzono pod karabinami. I raz-dwa Breslau stal sie Wroclawiem a Stettin stal sie Szczecinem.

    A ty kupa nawet nie jarzysz ze starannie pilujesz galaz, na ktorej sie ..skiem usadowiles.

  350. Bar Norte
    Neoliberalowie z ,, gazety” pomijaja milczeniem film bardzo polecany przez ,, Guardiana”z festiwalu Berlinale
    – ,, Mlody Karol Marks ”.

  351. @Jakupski z @puszynianka

    O czym marza Niemcy, juz zupelnie otwarcie? Juz nawet piosenki ukladaja do taktu swoich marzen:

    „Danzig, Breslau und Stettin – sind deutsche Städte wie Berlin

    Was auch immer kommen mag
    Ich weiß genau, es naht der Tag
    Da ziehen wir mit Fackelschein
    In unser altes Danzig ein”

    Nadal radze drzec ryjka i hejtolic jeszcze glosniej na temat Zbrodniczych Syjonistycznych Osiedli na Nielegalnie Okupowanych Terytoriach Palestynskich.
    Niemcy sie uciesza. Sowiecki parasol atomowy juz tak jakby nie broni Odwiecznie Polskiego Wroclawia.

    A popatrzec, jak jeden z drugim debil starannie piluje galaz, na ktorej siedzi – to zawsze przyjemnosc, zwlaszcza jak debil przy tym drze ryjka.

  352. Jacobsky, 12:55
    Maly Inkwizytor powinien brac udzial w przesluchaniu Brochy.

  353. wiesiek59,10:50
    Bardzo ciekawy wywiad z bardzo madrym czlowiekiem.
    Narodowy majatek Bialorusi tez zostanie sprzedany za trzydziesci srebrnikow ?

  354. @Jakupa

    „-want-to-expel-arabs-study-shows/”

    „”Wypędzenie Niemców było czystką etniczną”
    ostatnia aktualizacja:
    15.10.2012 17:31

    Wypędzenia Niemców z Europy Środkowej i Wschodniej po II wojnie światowej były czystką etniczną, ale nie ludobójstwem” … „„Wybaczamy i prosimy o wybaczenie” (?) „Dzikie wypędzenia” ludności niemieckiej z Polski w 1945 roku „II wojna światowa przyniosła zakrojone na masową skalę przymusowe przemieszczenia ludności. Polacy stali się ofiarami choćby krwawych czystek etnicznych na wschodzie. I choć żądają głośno rozrachunku z tamtymi wydarzeniami, to jednak zapominają (bądź nie wiedzą?), że sami z ofiar przedzierzgnęli się w katów, stając się sprawcami dramatu i gehenny tysięcy osób.”

    Drzyj ryja, kupa. Sowiecki parasol atomowy juz nie chroni Odwiecznie Polskiego Wroclawia. A twoi sasiedzi juz piosenki ukladaja: „„Danzig, Breslau und Stettin – sind deutsche Städte wie Berlin”.

  355. @Jakupa & @puszynianka

    „Jak sze zrobi _geszeft_ to sze ma _piniondze_”

    (stare przyslowie rurytanskie)

    „The Chinese robotics and electronics giant has acquired control of the Petah Tikva based automation solutions developer, at a company value of $170 million. … Founded in 1987, Servotronix develops automation solutions focused on motion control for a diverse range of industries including robotics, printing, textiles, medical equipment, renewable energy, CNC and machine tools”

    Sto siedemdziesiat milionow zielonych zawsze sie przyda. Blogowych interlokutorow pozdrawia sie serdecznie. A Chinczycy jacys dziwni – nie wiedza ze „apartheid” i ze obowiazuje zasada „Kauf nicht bei Juden”, znaczy „nie kupuj u eskimosa”.

  356. ”Danzig, Breslau und Stettin – sind deutsche Städte wie Berlin”
    A jak jest w orogonale (znaczy po arabsku to jest w hocharabisch?)

  357. niemcy; gud nius dla koprolali: chinczycy kupili OSRAM;

  358. Chiny; bad nius dla specow od „apartheidu” i plasteliny: Chinczycy (jakis czas temu) kupili Tnuve. Za osiem miliardow szekli, to cos ponad dwa miliardy zielonych:

    „CHINESE GOVERNMENT BUYS TNUVA FOR NIS 8.6 BILLION … The Chinese-government-owned Bright Food Group said all management, production and development will remain in Israel. … As part of the agreement, Bright Food has to keep Tnuva’s center of operations in Israel, including management, production and development. Furthermore, most members of the board of directors and management, and the CEO will remain Israeli, while a representative of Bright Food will serve as chairman”

    Dwa z hakiem miliardy zielonych zawsze sie przyda. Blogowych interlokutorow pozdrawia sie serdecznie. A Chinczycy jacys dziwni – nie wiedza ze „apartheid” i ze obowiazuje zasada „Kauf nicht bei Juden”, znaczy „nie kupuj u eskimosa”.

  359. Wiceminister Zieliński w rozmowie z red Piaseckim z Radia Zet o prędkości kolumny BOR w Oświęcimiu:

    „Nie ma zapisu prędkości na przyrządach dwóch samochodów. Co do samochodu premier – sprawa jest jeszcze wyjaśniana, czy da się odczytać. Szef BOR mówił mi wczoraj późnym wieczorem, że producent nie odpowiedział jeszcze na pytanie, czy da się odczytać prędkość samochodu Beaty Szydło”.

    Komentatorzy nie czekając na dalsze efekty korespondencji z „producentem” w zasadzie jednomyślnie obstawiają, że jednak „się nie da odczytać”.

    ————

    Katarzyna Jaskulska, kolejna nauczycielka z tzw „Dziesiątki z Zabrza”, która na skutek donosu stanęła przed komisją dyscyplinarną przy wojewodzie za udział w „Czarnym proteście” została uniewinniona.

    Relacja z rozprawy poniżej

    http://www.polskatimes.pl/strona-kobiet/tu-zyje/a/jest-wyrok-dla-nauczycielki-z-zabrza-za-czarny-protest-uniewinniona-od-zarzutu-naruszenia-godnosci,11791285/

  360. folwarkPn
    14 lutego o godz. 13:43

    Łukaszenka nie dopuścił do bezrobocia, wyprzedaży aktywów.
    Czesi sprywatyzowali część, ale sporo pozostało w czeskich rękach.
    Węgrzy za Orbana, odwrócili proces wyprzedaży.

    I ta droga mi się podoba.
    Dochody firm mają pozostać w kraju, wzmacniając go i czyniąc w miarę niezależnym.
    To służy społeczeństwu.
    Ale, nie ponadnarodowym korporacjom….

    Czy PiS będzie szedł tą drogą?
    Jak na razie, legislacja ułatwia eksploatację Polski przez obce podmioty.
    Choć coś się w tym temacie powoli zmienia.
    Niemniej jednak, ugiął się przed lobby bankowym, czy handlowym.

    Zrobienie z krajan niewolników w zamian za prywatne dochody, jest bajecznie łatwe….
    Wystarczy mieć władzę.

  361. folwarkPn

    „Neoliberalowie z ,, gazety” pomijaja milczeniem film bardzo polecany przez ,, Guardiana”z festiwalu Berlinale – ,, Mlody Karol Marks”.”

    Podobno w kwietniu ma trafić na ekrany polskich kin.
    Sadzę, że na „przemilczaniu” się nie skończy. Tutejsza prawica najprawdopodobniej nie będzie mogła opanować emocji i jednak zapewni widowiskową a tym samym skuteczną kampanię promocyjną filmu.

  362. Bar Norte
    14 lutego o godz. 14:48

    Tak przypuszczałem, że będzie mataczenie……

    Istnieje jeszcze zapis monitoringu.
    Zapewne jakiś pasjonat z łatwością obliczy, jaka była prędkość na obserwowanym odcinku drogi.
    Wystarczy przeanalizować nagranie.
    Wyniki zdaje się, będą bardzo niewygodne dla wersji Błaszczaka.

  363. Towarzyszący jej socjaldarwinizm wyraźnie wskazuje, że klęska jest związana z brakiem umiejętności przystosowania się do turbokapitalistycznych warunków pracy i płacy. Wedle niego bowiem świat jest areną nieustającej i bezlitosnej walki. Ci, którzy w niej przegrywają, zasługują co najwyżej na pogardę. Nie powinno wszak być zgody na słabość. Co więcej, ich klęska, wedle socjaldarwinistycznego neoliberalizmu, jest generalnie pożyteczna, przyczynia się bowiem do tego, że cały system rozpoznaje słabe punkty i może przekierować kapitał i inwestycje tam, gdzie mało wytrzymałych zastępują gotowi na każde warunki, a to z reguły znaczy – akceptujący każde warunki pracy za każdą płacę. W ten sposób zasada efektywności alokacji środków w warunkach bezwzględnej konkurencji owocuje de facto wyrzuceniem na margines tych, którzy często nie ze swojej winy nie są w stanie dotrzymać kroku.
    http://wyborcza.pl/7,75968,21369117,szesc-zgubnych-deficytow-czyli-co-w-nas-niszczy-turbokapitalizm.html?disableRedirects=true
    ===========

    BANZAI!!!

  364. 2017-02-14 10:43

    Pio80tr

    @frax
    „czy ten stan będzie trwał wiecznie oraz czy montownie nie zostaną przeniesione w przyszłości do innej „koloni””

    Do montowni potrzebne są ręce do pracy.

    Zobacz punkt 5 art. Tradera. Demografia rdzennej ludności Polski jest FATALNA.
    Obecnie rodzą się dzieci tych co stanowili wyż demograficzny przełomu lat 70 i 80.

    Jeżeli wtedy (np. rok 80, 81) rocznie rodziło się 700 tyś dzieci z czego połowa stanowiła kobiety. To przy obecnym współczynniku dzietności 1,3 dziecka na kobietę wychodzi rocznie 450 tyś dzieci.
    Dalej jeśli z tych 450 tyś dzieci 50% stanowią kobiety to za 30 lat będzie się rodziło przy tym samym współczynniku da 270 tyś dzieci rocznie.
    Dalej z tych 270 tyś rocznie 50% stanowią kobiety to za 60 lat będzie się rodziło 160 tyś rocznie (tych co obecnie nazywamy rdzennymi Polakami).

    To jest linia trendu narodzin. Dodaj zgodny. Obecnie mniej więcej, wychodzi na zero. Ale… mimo tego że każdemu życzę jak najdłuższego i pełnego zdrowia życia to… zaczyna odchodzić na tamten świat powojenny wyż demograficzny. Niedługo na każdego noworodka będą przypadały 2 zgony. Po 2020 prędkość depopulacji będzie szybko wzrastała aż dojdzie do 500 tyś rocznie.

    To nawet nie będzie możliwe do zasilenia emigracją. Skończy się wyrysowaniem granic na nowo. Nasze dzieci będą żyć w kompletnie innej demograficznej rzeczywistości.
    =============

    Dzięki naszym Umiłowanym Przywódcom……

  365. wiesiek59

    „Tak przypuszczałem, że będzie mataczenie……”

    Nic innego im nie pozostało. To są konsekwencje politycznie błędnych decyzji z sobotniej nocy.

  366. Nie da się ukryć , że obecnie największym zagrożeniem dla VIP’ów jest ich własna ochrona.

  367. Przez całą drogę od kraju biednego do bogatego Szwajcaria nie miała prawa patentowego (w 1888 r. wprowadziła tylko możliwość patentowania wynalazków, które można było przedstawić w postaci „mechanicznych modeli”). Celowo nie wprowadzono patentów na chemiczne i farmaceutyczne technologie, ponieważ Szwajcarzy wówczas masowo kopiowali je z Niemiec, które były w nich światowym liderem. Bezpośrednim powodem wprowadzenia prawa patentowego, w 1907 r., była zresztą groźba sankcji handlowych właśnie ze strony Niemiec.

    Co istotne, Szwajcarzy wprowadzili możliwość zastrzegania praw do chemicznych technologii, ale nie patentowania chemicznych substancji. Taką opcję zalegalizowali dopiero w 1978 r.! W tym kontekście trudno się dziwić, że z tak małego kraju pochodzi Novartis International, druga największa firma farmaceutyczna świata (w 2010 r. miała 46,8 mld dol. przychodów).

    Szwajcarzy budowali przemysł całkowicie za darmo, biorąc technologię z innych krajów, a następnie rozpoczęli gigantyczny eksport na cały świat. W 1920 r. aż 90 proc. produkcji przemysłu chemicznego, 98 proc. zegarków, 95 proc. jedwabiu, 95 proc. produkcji przemysłu włókienniczego, 80 proc. szwajcarskiej czekolady były sprzedawane za granicę.
    https://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/sekret-bogactwa-szwajcarii/
    ==============

    Hłe, hłe….

  368. Po dymisji Flynna, który był moskiewskim kontaktem Trumpa, powstały uzasadnione obawy , że Putin może stracić zainteresowanie na Trumpie i zdecyduje się na w końcu na opublikowanie moskiewskich video Trumpa .

  369. Bywalec 2
    14 lutego o godz. 17:18

    Z ciekawości spytam, co miałby Putin na tym zyskać?
    Jakie ścieżki myślenia naprowadziły cię na tak absurdalny wniosek?

    Moim zdaniem, Trump jest człowiekiem racjonalnym, o ugruntowanych poglądach. Wycinanie z jego otoczenia ludzi poglądy te podzielających, służy jakiemuś celowi, czyimś interesom.
    Jakieś lobby usilnie pracuje nad brakiem poprawy stosunków międzynarodowych.
    W ich interesie jest zaognienie, szukanie spornych, wzniecanie konfliktu.
    Sporo można na tym zarobić.
    A skoro sporo zainwestowali już w konflikt, nie chcą stracić na tej inwestycji.

    Na wygaszeniu konfliktu zarobią inne grupy, wspierające Trumpa i wymianę handlową po zniesieniu sankcji.

    To nic osobistego, tylko interesy.
    A że przy ich realizcji zginie lub ocaleje kilka milionów ludzi?
    Kto przejmuje się tubylcami, w odległych krainach?
    Polska jest zresztą jedną z nich- jakby się kto pytał…

  370. Premierem nie jest się od weekendu do weekendu. Powinno być w Warszawie służbowe biuro-mieszkanie, coś na wzór Downing Street 10. Wyszłoby znacznie taniej i bezpieczniej. Jeśli rodzina nie chciałaby mieszkać razem (a powinna być taka możliwość), to może przyjeżdżać do premiera w odwiedziny. Bez konwojów, obstawy i szaleństw. Ostatecznie jest to konkretna praca z siedzibą w stolicy i powinny wynikać stąd jakieś obowiązki.
    Co do zachowania rządzących w związku z wypadkiem to może być temat do analizy psychiatrycznej. Jeżeli (tak jak twierdzą) winien jest kierowca Seicento, to po co rozpierducha w BOR-ze?

  371. „Trump jest fenomenalnie racjonalny”

    Wczorajsza wizyta J. Trudeau była najlepszym dowodem, w szczególności konferencja prasowa w Białym Domu. Justin odegrał swą rolę wyśmienicie i jest za to chwalony w całym kraju. Udawał nudnego przygłupa, aby nie kontrastować z gospodarzem, który otrzymał kilka nieśmiałych pytań od dziennikarzy sprzyjających niszowych mediów – na tym polega niekonwencjonalność tej prezydentury, że wolne są wrogiem prezydenta, są atakowane jako „fake news”, wrogowie ludu, zupełnie jak TVN w Polsce. Trump na te pytania nie odpowiedział wcale, tylko na własne i to za każdym razem tak samo.

    Ekipa Trudeau przygotowała wizytę najlepiej jak można było, Ivanka wystąpiła w swej wspaniałej roli businesswomen z sukcesem na forum promowania kobiet w biznesie Kanady i USA, papcio pochwalił się jakie miał fantastyczne kobiety w zarządach firm. Wizyta poszła zgodnie z planem, nudno było, wymieniono wiele komplementów i sloganów bez treści, słoń nie wierzgał. Amerykanom wyznał Trudeau (ojciec) w 1969 roku:

    „Życie obok was jest jak spanie ze słoniem. Bez względu na to, jak przyjazna i spokojna jest bestia, że tak powiem, każde jej drgnięcie i burknięcie ma na nas wpływ”.

    Trump dopiero uczy się polityki zagranicznej. Mozolnie. Składa team doradców, też mu to idzie jak krew z nosa. Trump zmienia zdanie, na każdy istotny temat: Japonia, Chiny, umowa z Iranem (miała być odrzucona), NATO – gonitwa tweetów i opinii, wielokrotne zmiany stanowiska. Jeden pogląd ma ugruntowany – Putin go lubi, chwali go przecież. Każdy kto chwali Donalda jest fantastycznym, ogromnym przyjacielem Trumpa, czyli Ameryki. I to jest jego racjonalności, umysłu 7-latka.

  372. „Premierem nie jest się od weekendu do weekendu”

    To jest słuszna uwaga. Premier jest szefem egzekutywa państwa. Można je nazywać „teoretycznym” państwem, ale wtedy po co nim rządzić. Prezydent może być bardziej wyluzowane, zdystansowany, od nadzwyczajnych wypadków i dalekosiężnych perspektyw. Niestety w tym modelu nie ma miejsca na rolę prezesa rządzącej partii.

    Właściwie to jest wina Tuska. On wprowadził ten model wyjazdów do Sopotu, czy gdzie tam mieszkała Małgosia. Tak być nie powinno. Premier powinien mieć rezydencję, niekonieczna a la „10 Downing Street”, (czy 24 Sussex Drive), Angela Merkel mieszka na stałe w Berlinie …

    Tradycja premierowania w III RP nie jest ugrunowana. Jeszcze dwadzieścia parę lat temu premier(a) to był(a) jak chorągiewka na wietrze. Tym bardziej w IV RP.

  373. Czy GRU i inne zagraniczne służby już mają swoich „rezydentów” w kurorcie Trumpa?

    Prez. Trump i jego najwyżsi doradcy uzgadniali odpowiedź na próby rakietowej Korei Północnej w sobotę na oczach wieczornych gości w Mar-a-Lago ośrodku Trumpa na Florydzie – niezwykły publiczny widok decydowania przez Głównodowodzącego., które zawsze jest prowadzonej w warunkach tajności.

    http://www.theglobeandmail.com/news/world/trump-coordinates-north-korea-response-amidst-mar-a-lago-diners/article34014983/

    Opozycja, tj. senatorowie i kongresmeni PD domagają się dochodzenia. Nie rozumieją prostego faktu, że amerykański suweren wybrał niekonwencjonalnego prezydenta. Druga, większa połowa Ameryki oraz reszta świata zapina pasy, oto rusza roller-coaster polityki zagranicznej Trumpa.

  374. Wracając do „adremu”:
    Zgodnie z ustawą Prawo o ruchu drogowym:
    1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność ALBO GDY USTAWA TEGO WYMAGA – SZCZEGÓLNĄ OSTROŻNOŚĆ, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie. (Art. 3.).
    2. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać z prędkością zapewniającą panowanie nad pojazdem, z uwzględnieniem warunków, w jakich ruch się odbywa, a w szczególności: rzeźby terenu, stanu i widoczności drogi, stanu i ładunku pojazdu, warunków atmosferycznych i natężenia ruchu. (Art. 19, ust. 1.).
    3. Kierujący pojazdem uprzywilejowanym może, POD WARUNKIEM ZACHOWANIA SZCZEGÓLNEJ OSTROŻNOŚCI, nie stosować się do przepisów o ruchu pojazdów, zatrzymaniu i postoju oraz do znaków i sygnałów drogowych tylko w razie, gdy:
    1) uczestniczy:
    a) w akcji związanej z ratowaniem życia, zdrowia ludzkiego lub mienia albo koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa lub porządku publicznego albo
    b) w przejeździe kolumny pojazdów uprzywilejowanych,
    c) w wykonywaniu zadań związanych bezpośrednio z zapewnieniem bezpieczeństwa osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, którym na mocy odrębnych przepisów przysługuje ochrona;
    2) pojazd wysyła jednocześnie sygnały świetlny i dźwiękowy; po zatrzymaniu pojazdu nie wymaga się używania sygnału dźwiękowego;
    3) w pojeździe włączone są światła drogowe lub mijania. (Art. 53, ust.2).
    Z przytoczonych wyżej przepisów kierowca pojazdu uprzywilejowanego ma prawo do stosowania się do przepisów ruchu pojazdów pod warunkiem zachowania szczególnej ostrożności oraz jechać z prędkością zapewniającą panowanie nad pojazdem, z uwzględnieniem warunków, w jakich ruch się odbywa.
    Z informacji docierających z mediów wynika, że kierowca samochodu p. Premier, nie zachował szczególnej ostrożności, i nie dostosował prędkości jazdy do zapewniającej panowanie nad samochodem. Jego poprzednik dojeżdżając do skrzyżowania, przed którym na stały samochody, po przekroczeniu ciągłej linii, i przejechaniu na lewa stronę jezdni znalazł się w okolicznościach, które wymagały zachowania szczególnej ostrożności i zredukowania prędkości do takiej, która zapewniała panowanie nad pojazdem. Udany przejazd pierwszego samochodu kolumny, poprzedzającego samochód p. Premier, nie powinien uśpić w istniejących okolicznościach, obowiązku zachowania szczególnej ostrożności jego kierowcy, i odpowiedniego zredukowania prędkości prowadzonego samochodu, a właśnie uśpił.
    Czyżby tego nie zauważyli policjanci, którzy przybyli na miejsce wypadku oraz prokurator, który przesłuchiwał kierowcę Fiacika?

  375. ” Powinno być w Warszawie służbowe biuro-mieszkanie, coś na wzór Downing Street 10.”

    Dobre. A grządki kto będzie pielęgnować? He?

  376. Bywalec2 @17:18

    Jeżeli domniemane filmiki z Trumpem zawierają wyłacznie figle z diewoczkami – to małe piwo. Część chłopaków z barakowozów i tak będzie przekonana, że jest to lewacka mistyfikacja, natomiast większość, będzie filmikami zachwycona. Rating baboona wzrośnie.

    Jeżeli były szpieg MI6, Christopher Steele się nie myli, to faktycznie USA wybrało sobie bezprecedensowy przypadek con-mana, nie potrafiącego nawet ineligentnie kłamać.

    Równie szemrany jest prezydencki enturage, ot, chociażby rzekomo nieznany Trumpowi Carter Page, namaszczony przez Igora Seczina broker sprzedaży 1/5 akcji Rosneftu, odbytej 4 dni po inauguracji. Podmiot kupujacy – nieznany trust.

    Trump będzie wkrótce musiał wyjaśnić Kongresowi, kim naprawdę są Tillerson, Page, Manafort, Flyn oraz cała reszta bandy. Plus, ujawnić zeznania podatkowe. Madagaskar anyone?

  377. Ludziom mylą się rezydencje przywódców: „grządki kto będzie pielęgnować?”

    https://www.washingtonpost.com/news/food/wp/2017/02/13/one-part-of-the-obama-white-house-that-will-endure-under-trump-michelles-vegetable-garden/?utm_term=.1d8fc73b3b3b

    Kto ma pielęgnować, jak nie pan Edward.

  378. ”Powinno być w Warszawie służbowe biuro-mieszkanie, coś na wzór Downing Street 10.”

    Ale coś takiego istnieje. Jest to rządowy „Kompleks Rezydencialny Parkowa” w otoczeniu Parku Łazienkowskiego i Belwederu.
    W nim własnie na co dzień pomieszkuje premiera Szydło.

  379. Premier Szydło pomieszkuje w hotelu zwanym szumnie „Kompleks R. P.”

    Z naciskiem na „pomieszkuje”. A powinna być rezydentką stolicy na stałe, na czas sprawowania urzędu. Niech wynajmie mieszkanie, będzie to dla podatnika taniej, bezpieczniej i wygodniej dla niej.

  380. Istotą problemu z miejscem zamieszkania premier IV RP jest to, że jej pozycja ta jest niestabilna. Szydło nie zna dnia ani godziny, że tak ujmę jej sytuację.

    Czy Jerzy Buzek, premier „sterowany z tylnego siedzenia” przez szefa AWS spędzał weekendy w Gliwicach?

  381. @puszynianka & @MR

    „Jak nie potrafisz, nie pchaj sie na afisz”

    (stare przyslowie rurytanskie)

    „KGH: Odpisy w wynikach skonsolidowanych KGHM za ’16 wyniosą 1,24 mld dolarów … KGHM zakończył testy na utratę wartości bilansowej zagranicznych aktywów górniczych grupy. Wartość odpisów w skonsolidowanych wynikach KGHM za 2016 roku po uwzględnieniu efektu podatkowego wyniesie 1,242 mld USD, czyli 5,19 mld zł…… W odniesieniu do jednostkowego sprawozdania przeprowadzone testy wskazały na zasadność ujęcia odpisu w kwocie 5,8 mld zł, z czego kwota 4,77 mld zł przypada na odpis z tytułu utraty bilansowej wartości udziałów w spółce holdingowej”

    Utraty bilansowej w spolce holdingowej…. Sukcesow gospodarczych i powodzenia w swiecie biznesu gratuluje sie serdecznie.

  382. W „Gościach Passenta”

    W drugiej części – Ameryki, czyli Trump, którą zdominował red. Szostkiewicz świeżo po powrocie z Kalifornii, i z oglądania PBS.

    Punkt dyskusji, czy Ameryka jest w polityce zagranicznej podobna do Polski? – głosy gości były podzielone. Moim zdaniem bardzo jest podobna. Takiego zamieszania, żonglowania teoriami nie do odrzucenia, odrzucenia poprzedniej polityki (tzn. Obamy) w czambuł w historii nie było, może w XIX wieku, jeśli nie wcześniej. Nastała moda na radykalną zmianę.

    Dzisiaj na konferencji rzecznik Białego Domu, niejaki Sean Spicer na pytanie o to, czy Trump nie za bardzo zbliża się do Rosji wywinął takiego kozła retorycznego, tłumacząc jak bardzo sojusznicy Ameryki nie mogli liczyć na Obamę i jak się na Ameryca zawiedli. Za to z polityki Trumpa wszyscy na świecie się już cieszą z premierem Netanyahu na czele, którego jutro witają w Białym Domu. I tego fikołka Spicer wykonał dosłownie w trzech niezbyt długich zdaniach.

    Więc teoria „radykalnej zmiany” jest taka, że polityka Trumpa jest nastawiona na pokonanie dwóch wrogów USA: tj. Chin i ISIS. I do tego potrzebna jest Rosja. Na razie wrogi Iran pomijamy, bo teoria nie może być zbyt skomplikowana. Niemniej tę teorię rzekomo popierają poważne gremia amerykańskie.

    Otóż tak sformułowana polityka USA, odnosząc się oczywiście do innych krajów i regionów, oraz zachowując wszelkie proporcje między mocarstwem a średnim krajem UE, jednak jest podobna do polskiej doktryny Międzymorza i sojuszy z niej wynikających. Przecież Rosja śladowo walczyła z ISIS. Można wywodzić, że ISIS jest radykalizmem sunnickim, a Assad i Iran – sojusznicy Rosji w Syrii – to szyici, czyli jedna frakcja islamu na drugą, a my panie górą. Ale z kolei Iran jest wrogiem USA, powiedzmy nr 3, jeśli nie wyżej, tak nieustannie twierdził Flynn. A co z Koreą Płd., tą od rakiet balistycznych z głowicami nuklearnymi, której nie da się powstrzymać bez pomocy Chin. I w czym Rosja może tutaj pomóc, czym dysponuje w konfrontacji z Chinami? Niczym. Rosja pod rządami Putina nie jest żadnym sojusznikiem dla Trumpa. Rosja do tej doktryny niezbyt pasuje. Chyba że Trump ma jakąś jeszcze inną, utajnioną doktrynę polityki zagranicznej, o której wie wąskie grono z Jaredem i Ivanką na czele.

    „Politico” zastanawia się, czy wywiad sojuszników Ameryki nie przestanie dzielić się informacjami.
    http://www.politico.com/story/2017/01/trump-intelligence-russia-233899

    Zresztą, czy amerykańskie służby nie maczały palców w utrąceniu Flynna rozpowszechniając szczegóły nagrań jego rozmów z rosyjskim dyplomatą? Trump ma bezcenny dar, umiejętność robienia sobie wrogów: CIA, sędziowie federalni, media, niektórzy senatorowie republikańscy … Polityki zagranicznej nowy prezydent uczy się przez wiele lat, szczególnie gdy nie ma doświadczenia w tej materii, jak to było z JF Kennedym. Trumpowi moze to zająć 8 lat, eksperymentowania i uczenia się na błędach. A w przypadku takiej drastycznej zmiany mogą to być poważne błędy. Na razie ta polityka jest w powijakach, jej prototyp nie wygląda poważnie. Ale można też, dla świętego spokoju, zdać się na spiny Seana Spicera, o Kellyanne Conway nie wspominając.

  383. @puszynianka & MR

    :-)))
    :-)))!!!

    „Dziennikarz „Newsweeka” i anonimowy użytkownik Twittera. Prokuratura ściga z urzędu rzekome zniesławienia prezesa PWPW … Prezes PWPW Piotr Woyciechowski twierdzi, że został zniesławiony. Przestępstwa z art. 212 kk miał dopuścić się wobec niego dziennikarz „Newsweeka” Michał Krzymowski, który w artykule „Wielki strach w fabryce dokumentów” opisał, co dzieje się w spółce pod kierownictwem Woyciechowskiego. To jednak nie wszystko, bo na celowniku znaleźli się także informatorzy dziennikarza, … Michał Krzymowski w cyklu swoich tekstów poświęconych Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych opisał m.in. masowe zwolnienia (pracę stracił ojciec nieuleczalnie chorej dziewczynki i samotna matka dwójki chłopców), msze w intencji „zarządu, pracowników i ich rodzin”, a także wydatki spółki, w tym umowy z firmami byłych polityków PiS. Sam Woyciechowski przyznał wtedy, że informacje Krzymowskiego były bardzo dokładne i musiały pochodzić od pracowników. Tym zagroził więc procesem (chodzi o ujawnienie informacji służbowych), a do prokuratury wystąpił o przesłuchanie 130 osób.”

    http://www.newsweek.pl/polska/prokuratura-sciga-z-urzedu-rzekome-znieslawienia-prezesa-pwpw,artykuly,405285,1.html

  384. Mauro Rossi (13 lutego, godz. 21:19)!
    Pańskie uwikłanie się w kłamstwo smoleńskie jest tak głębokie, że żadna racjonalna argumentacja nie pomoże Panu. Może dopiero przyznanie się jego twórców do tego niecnego kłamstwa otworzy Panu oczy.
    Mimo to zwrócę Pana uwagę na trzy sprawy.
    Jeżeli ktokolwiek wejdzie na miękką zaoraną i zagrabioną ziemię, to pozostawi na niej ślady. Ale ktoś może skorzystać z dobrego programu komputerowego, i po podłożeniu nieprawdziwych danych udowodnić, że nie pozostawiono tam żadnych śladów, albo nawet, że ślady są, ale wypukłe a nie wklęsłe, i będą tacy jak Pan, którzy w to uwierzą. P. Binienda, nie ujawnił materiałów wyjściowych do tej analizy komputerowej, a mógł je tylko uzyskać z biura Tupolewa. Podobnie jak ze śladami stóp na miękkiej ziemi, to nie wątpliwa analiza komputerowa, a ślady zderzenia skrzydła i brzozy są dowodem w sprawie.
    W wyniku kolizji z brzozą nie tylko oddzieliła się przez zmiażdżenie końcówka skrzydła, ale także został wyrwany wciągnik klap, co spowodowało nie tylko wyciek płynu hydraulicznego, ale też schowanie się klap lewego skrzydła, a klapy prawego pozostały wychylone w pozycji do lądowania. Powstała duża różnica współczynników sił aerodynamicznych: nośnej i oporu, na skrzydle prawym były one znacznie większe, co ograniczyło zakręcanie samolotu w lewo i powodowało obrót samolotu w lewo wokół osi podłużnej, któremu piloci próbowali przeciwstawić się nieskutecznie lotkami i sterem kierunku, w wyniku tego samolot wykonał więcej niż pół beczki przed zderzeniem z ziemią. To podstawowa aerodynamika i mechanika lotu.
    Nie było żadnych komend „odchodzimy”. Pierwsze czytelne „odchodzimy” było zapytaniem drugiego pilota do dowódcy, pozostawione bez odpowiedzi i akcji, a druga taka odzywka b. słabo czytelna, ponieważ prawdopodobnie zarejestrowana przez mikrofon z tyłu kokpitu, i była pytaniem skierowanym przed dowódcę po obróceniu głowy do tyłu, do osoby stojącej za nim, prawdopodobnie do gen. Błasika. Została również pozostawiona bez odpowiedzi i akcji.
    Szanowny tejot (13 lutego, godz. 22:37)!
    Postanowiłem więcej nie dyskutować z Mauro Rossi na temat smoleńskiej katastrofy, ponieważ kierowanie do niego rzeczowych argumentów w tej sprawie to jak nalewanie cennego napoju do naczynia bez dna. Proponuję, abyś również zrezygnował z dyskusji z nim, aby go nie nobilitować.
    Pozdrowienia

  385. 500+ nabierze rozpedu. Ta PWPW to chyba bedzie musiala przejsc na system czterozmianowy, zeby dostatecznie duzo piecsetek wydrukowac:

    „EllaOne, czyli tabletki „dzień po” tylko na receptę. Tak bez konsultacji zdecydował rząd … Hormonalne leki antykoncepcyjne, w tym tabletki „dzień po” będą sprzedawane wyłącznie na receptę. ”

    Miejmy nadzieje, ze nie bedzie trzeba czekac dlugo na calkowity zakaz, w ramach Ochrony Zycia Dzieci Jeszcze Nie Poczetych.

  386. musz(…)ka:
    szeryfow lata od lat prawie dwunastu do daczy nad baltic see helikopterem, a w obrebie kancelarii – rower;

  387. festung europa; pegueot chce kupic opla;

  388. osram i wszystko jasne 🙂

  389. @Wiesiek59 i ten „Obserwator” costam

    … to chyba dokonali odkrycia stulecia:

    „Szwajcarzy budowali przemysł całkowicie za darmo, biorąc technologię z innych krajów, a następnie rozpoczęli gigantyczny eksport na cały świat.”

    Dziwne tylko, ze Polacy nie wpadli na taki pomysl. Skoro kazdy mogl – to i Polacy mogli „budowac przemysł całkowicie za darmo, biorąc technologię z innych krajów, a następnie rozpoczac gigantyczny eksport na cały świat.” Skoro to kazdy guupi potrafi, skoro to zadna sztuka – to czemu Szwajcarzy „budowali przemysł całkowicie za darmo, biorąc technologię z innych krajów” a Polacy nie budowali „przemysłu całkowicie za darmo, biorąc technologię z innych krajów”? Oto zagadka natury.

    Oczywiscie sukces Szwajcarii w ogole nie jest powiazany z faktem, ze produkowac zegarki Omega i Tissot, dzialka plot Oerlikon, wymyslec technologie produkcji kawy rozpuszczalnej (Max Morgenthaler). Przeciez wiadomo, ze bogactwo nie bierze sie z innowacji, wynalazczosci, pracowitosci – tylko bogaty jest ten, kto ma _piniondze_. A skad ma _piniondze_? Ma bo jest bogaty. Maslo jest maslane.

    Tak w ogole – zyl-byl niejaki Tadeusz Reichstein, urodzil sie we Wloclawku ale rodzina wybyla do Szwajcarii (vide kraj „jednolity etnicznie” ((c) puszynianka). Reichstein w ten bezczelny sposob wyreklamowal sie od nalezytej kary za pochodzenie a nieco pozniej opracowal sposob syntezy witaminy C na skale przemyslowa (znany jako „Proces Reichsteina”). W ten sposob nie tylko zrobil _piniondze_ ale i zalapal sie na Nobla z chemii (jeszcze wieksze _piniondze_).

  390. @byk

    „wszystko jasne”

    :-))

  391. – czy wiesz, co nas grzeje kochanie?
    – mmmhhhmmm…
    – dmuchawa z eldomu;

  392. Dziki zachód

    Spiegel alarmuje, że we wchodnich Niemczech kradzione są całe stada krów w tym tak cenne okazy jak byki zarodowe o wartości 20 tysięcy euro.
    Złodzieje bydła grasują głównie w Brandenburgii, Meklemburgii-Pomorzu Przednim, w Dolnej Saksonii, w okolicach Hamburga oraz w Szwabii.
    Spiegel pisze, że stada krów kradną profesjonaliści, którzy potrafią nocami radzić sobie ze zwierzętami. Wskazuje na to wymagające doświadczenia rozdzielanie cielaków od matek. W ten sposób ukradziono 33 cielaki z jednego z gospodarstw w Brandenburgii.
    Z uwagi na oznakowanie zwierząt oraz unijne wymogi ich rejestracji policja niemiecka wyklucza by ukradzione bydło trafiało do Polski czy Czech i przypuszcza że jest transportowane dalej na Wschód – na przykład na Ukrainę.

    Spiegel podkreśla, że niemiecka policja ściga szajki złodziei bydła w ścislej współpracy z polskimi kolegami.

  393. radziu,ty chyba uciekles z salonki24;

  394. @puszynianka & @xmax

    „Jak sze zrobi _geszeft_ to sze ma _piniondze_”
    (stare przyslowie rurytanskie)

    „Israeli gaming developer Playtika bought by Chinese consortium for $4.4 billion … Herzliya-based gaming powerhouse Playtika announced in a Saturday night special announcement that they were being bought by a consortium of Chinese investors, leaving the Caesar Interactive Entertainment Inc (CIE) family for a whopping $4.4 billion price tag.”

    Cztery i pol duzej banki zawsze sie przyda. Ale hinczycy jacys dziwni – nie wiedza ze „apartheid” i ze obowiazuje zasada „Kauf nicht bei Juden”, znaczy „nie kupuj u eskimosa”.

  395. byk

    „szeryfow lata od lat prawie dwunastu do daczy nad baltic see helikopterem”

    Mnie od soboty chodzi po głowie, że może by tak premiera Szydło do tych Brzeszczy też helikopterem leciała.

  396. norte:
    w zaufaniu powiem tobie, ze kradnie sie tutaj wszystko i wszedzie; mimo obstawy ma szeryfowa (na rowerze) cztery zamki (w tym jeden specjalnie do baterii elektrycznej);

  397. resovia – pogon: 68 : 102
    serio, dobre 40 lat temu;

  398. byk

    Przepraszam, wrocę do tych helikopterów.

    Szeryfowa lata na daczę jednym helikopterem (solo) czy w asyscie klucza helikopterów – odpowiednika tutejszych kolumn samochodów pancernych?

  399. @puszynianka

    „Jak sze zrobi _geszeft_ to sze ma _piniondze_”
    (stare przyslowie rurytanskie)

    „Cisco Announces Intent to Acquire Leaba Semiconductor – Cisco Blog
    blogs.cisco.com › The Platform
    Mar 2, 2016 – Under the terms of the agreement, Cisco will pay $320M in cash and assumed equity awards, plus additional retention based incentives. The Leaba team will report into Cisco’s Core Hardware Group, led by Senior Vice President, Ravi Cherukuri. Tags: acquisitions”

    http://blogs.cisco.com/news/networking-semiconductors-news

    Brunatnemu hejterstwu zaleca sie korzystanie z jakiegos innego, czysto aryjskiego Internetu. Bo w tym istniejacym od groma i ciut-ciut Zbrodniczych Syjonistycznych CZipow, nielegalnie produkowanych na „dawno zabranych ziemiach Plasteliny”. Doradzam sygnaly dymne albo hodowle golebi pocztowych.

  400. @Bar Norte

    „odpowiednika tutejszych kolumn samochodów pancernych?”

    To sa tylko opancerzone, nie mylic z pancernymi. Prawdziwe pancerne to i ostrzal z broni maszynowej wytrzymuja, ale nie daja takiego komfortu jazdy jak Merce i Audiczki.

    Prawdziwych aut pancernych typu Sandcat polskie wladze zakupily jeszcze za Platformy, w ilosci czternastu. Solidne auta z otworami strzelniczymi.

    „Plasan SandCat 4×4 czyli Szop – nowy samochód Żandarmerii Wojskowej … Podczas MSPO 2015 zaprezentowano Szopa, czyli nowy lekko opancerzony samochód Żandarmerii Wojskowej. Jest nim izraelski pojazd Plasan SandCat 4×4 wybrany w ramach przetargu SILO. W ramach wartej 24,75 mln złotych umowy Izraelczycy w kooperacji z polską firmą Zeszuta mają dostarczyć do końca roku czternaście pojazdów tego typu w czterech podstawowych odmianach. „

  401. polskie drogi odbieralem jako horror, ale jest to juz pare lat nazad, a jak jest dzisiaj nie wiem;

  402. norte:
    najpierw leca drony, potem eskadra, inaczej mielibysmy tutaj smolensk codziennie;

  403. Chinczycy to nie Europejczycy, wiedza jak bronic swoich kobiet 🙂

    https://twitter.com/JPY_Kurdish

  404. Muszynianka 14 lutego o godz. 5:13

    „Gen. Flynn złożył dymisję w wyniku kontrowersji wokół rozmów z ambasadorem FR.”

    – z trescia i troche humoru;

    https://www.youtube.com/watch?v=dj9ev40C30M

  405. @Muszynianka,

    cos dla fanki Prezydenta Trump 🙂

    https://www.youtube.com/watch?v=iUmo8Y1LRYE

  406. radzilowJedwabne

    „To sa tylko opancerzone, nie mylic z pancernymi”

    Dzieki za wyjaśnienie.
    O wojskowości mam niestety mgliste pojęcie. Przy okazji takich dyskusji się poduczam.

  407. @xmax

    „China’s XIO Acquires Lumenis for $510M

    By Suzanne Hodsden

    Chinczycy to nie Europejczycy, nie wiedza ze obowiazuje zasada „jauf nicht bei juden” znaczy „nie kupuj u eskimosa”. Za Lumenis (lasery medyczne) wybulili pol duzej banki:

    „Chinese private equity fund XIO has finalized a deal to acquire Lumenis, an Israeli company that specializes in minimally invasive medical lasers for aesthetic, surgical, and ophthalmological applications. Final details of the $510 million aggregate purchase price were announced just after Lumenis introduced its new Pulse 100H and Pulse 50H Holmium Laser Systems”

    https://www.meddeviceonline.com/doc/china-s-xio-acquires-lumenis-for-m-0001

    Nie chce cie martwic, ale lasery Lumenis w twoim kraju to w co drugiej klinice. Tam tez nawala zasada „swoj do swego po swoje”. Moze dlatego, ze „swoich” laserow medycznych jakos nie ma zbyt wiele? A przeciez Lumenis majstrowany na „dawno zabranych ziemiach Palestyny”, kazdy foton zrabowany palestynskim wdowom i sierotkom.

  408. radzilowJedwabne 14 lutego o godz. 23:30

    – nie rozumiem o co chodzi?

  409. byk

    „najpierw leca drony, potem eskadra”

    To jak w „Czasie Apokalipsy”

    Ale już poważniej.
    Nie przypominam sobie, żebym w materiałach prasowych widział szeryfową w asyście ochrony – co wśród polskich polityków jest nagminne. Uwielbiają pozować wsród agentów ze słuchawkami w uszach.
    Myślę, że ta „niewidocznośc” dobrze świadczy o niemieckich służbach. No i o niemieckich politykach też.

  410. rJ,
    ja zalaczylem link o kobietach, a nie militariach, chyba ze u ciebie wychodzi cos innego?

  411. Bar Norte,

    jak myslisz, kto trzyma „granat” w kieszeni, rzad czy opozycja?

  412. konfucjusz, budda i chrystus spotykaja sie w piekle i sa bardzo skonfundowani, bo marksa nie widac; ida smetni, a tu nagle, ktos klnie okropnie i rozdaje kopniaki na lewo i prawo – towarzysz spinoza!
    rozjasniaja im sie twarze, ale…
    – nie, nie – odmachuje reka – czwartego do bridg’e musicie nadal szukac;

  413. xmax

    Ale w jakiej sprawie ten granat?

  414. Bar Norte,

    wypadek 🙂

  415. „Ale już poważniej”;
    dobrze, tak miedzy nami – spisek jest;
    i wiem nawet KTO!
    rozmawialem ostatno z lipą na rogu, no, nie przejdzie przez cenzure;

  416. xmax

    Nie wiem czy ktoś ma granat – w sensie procesowym.

    To zresztą ma drugorzędne znaczenie. W tym przypadku najważniejsza jest warstwa polityczna sprawy.
    Chodzi o to, że PiS który miał działać w interesie tzw „zwykłych ludzi” nagle z całą siłą swgo państwa demoluje życie „zwykłych ludzi” – młodego chłopka, ucznia.
    A opinia publiczna jest po stronie chłopaka.

    Prezes Kaczyński to wie i jak może tonuje sprawę. No ale niestety, PiS w sobotnią noc popełnił poważny błąd polityczny a potem go poglębiał, machina ruszyła. No i tej sprawy się już nie da odkręcić czy wyciszyć.

  417. byk

    „rozmawialem ostatno z lipą na rogu”

    Wiesz, czytałem gdzieś, że to słynne od soboty drzewo w Oświecimiu mieszkańcy nazwali „Lipa Beaty” i chodzą sobie robić focie na jego tle.

  418. Nie na temat.

    przegladalem dzis nad ranem strone Polityki.
    Gdzies na dole artykul czy raczej wycinanka z internetu (+/-)”Jesli znudzila cie kiczowatosc walentynkowych kartek”.
    Ide od razu zobaczyc cos co nie kiczem i co innymi obrazami/slowami opowiada o uczuciach.

    Na dwadziescia kartek tylko dwie lub trzy nie odwoluja sie do obscenicznosci i czegos duzo gorszego: egocentryzmu, z miloscia niewiele majacego wspolnego.

    Ktos w redakcji musial te obrazki wybrac z internetu, ktos(ktosie) inny zaakceptowac do publikacji.
    Redaktorzy wlasnie w ten sposob widza czytelnika/widza „Polityki”.
    Pewnie maja badania rynku stad nie moga sie mylic: on/ona wlasnie taki jest, to co go/ja kreci to puszczanie wiatrow i milosc rozumiana jako penetracja od tylu.
    I to ze poczuje sie lepszy gdy przeczyta ze to dobre boo nie kiczowate.

    Stad mysl natretna: czemu znow odstaje od targetu? Czy to to moje gusta sie zmienily czy to swiat (tu:”Polityki”) wyewoluowal a ja nie nadazam?
    Starzeje sie?

    I na koncu ma zlosliwa konstatacja: posrod wszystkich tych kartek ani jednej ostentacyjnie homoseksualnej. Znaczy ten rodzaj milosci (wciaz jeszcze) nie bawi czytelnika „Polityki”. Jeszcze Polska, nie zginela? 🙂

    marcin lazarowicz
    neospasmin.blox.pl

  419. p.Bar Norte.

    bardzo bylbym wdzieczny gdyby zechcial pan napisac jak powinno zachowac sie Panstwo Polskie (rzad, policja, prokuratura) wobec wypadku p.Szydlo?

    Jak powinno sie zachowac by opinia publiczna (ta niechetna wladzy) uznala ze jest woprzo?

    1.Z punktu widzenia zasad dzialania sluzb specjalnych kierowca auta p.Szydlo w zadnym przypadku nie powinien byl unikac wypadku,uciekac na drzewo, nawet gdyby mialo to byc kosztem zycia kierowcy seicento…
    Powinien byl przejechac po tym samochodzie i niezwlocznie sie oddalic.
    Moze pan sobie wyobrazic jakie reakcje to by wzbudzilo? Ja moge z latwoscia.

    2.Prokuratura, policja powinny byly odstapic od ustalania przyczyn wypadku?
    Tak by zapomniec: by nikt nie byl tu winny. Watpie, boo byloby to osmieszanie prawa.

    Wiec jak z tym zyc, p. Bar Norte? Jak zyc z duperela co zyc jeszcze przez conajmniej dwa tygodnie nie bedzie dawala?

    m.l.

  420. Masa: Robiliśmy interesy z czołowymi politykami KLD. Jeden z nich jest dziś potężnym człowiekiem.

    http://telewizjarepublika.pl/masa-robilismy-interesy-z-czolowymi-politykami-kld-jeden-z-nich-jest-dzis-poteznym-czlowiekiem,44593.html

    – ciekawy wywiad i powizania.

  421. @xmax

    „radzilowJedwabne 14 lutego o godz. 23:30
    – nie rozumiem o co chodzi?”

    O ten tramwaj.

    „ja zalaczylem link o kobietach, a nie militariach, chyba ze u ciebie wychodzi cos innego?

    Medyczne lasery „Lumenis” to nie zadne „militaria”, niektorym rzeczywiscie palma jakby troche tego… Medyczne lasery „Lumenis” w twoim pieknym kraju dzialaja w kazdym wiekszym gabinecie kosmetycznym czy klinice od medycyny estetycznej. Z pomoca w/w laserow twoim rodaczkom usuwa sie wszelakie braki urody. A Chinczycy rzeczywiscie nie Europejczycy, nie wiedza, ze obowiazuje zasada „nie kupuj u eskimosa”. I kupili Lumenis za pol duzej banki.

    A w tym twoim pieknym kraju to zasada „swoj do swego po swoje” jakby nawala. Moze dlatego, ze „swoich” laserow medycznych jakos nie ma zbyt wiele? A przeciez Lumenis majstrowany na „dawno zabranych ziemiach Palestyny”, kazdy foton zrabowany palestynskim wdowom i sierotkom.

    A pol duzej banki zawsze sie przyda.

  422. @neospasmin

    „bardzo bylbym wdzieczny gdyby zechcial pan napisac jak powinno zachowac sie Panstwo Polskie (rzad, policja, prokuratura) wobec wypadku p.Szydlo?”

    – aresztowac drzewo, ktore agresywnie i bezwzglednie ustawilo sie na drodze rzadowej limuzyny

    – zrobi Porzadek z Tuskiem, Bolem i „Bolkiem”, ktorzy na wniosek Sorosa i Rotszylda dokonali zamachu na waadze (sprawstwo kierownicze)

    – za pomoca perswazji sluzbowej szostego stopnia doprowadzic do samoprzyznania kierowcy seicento, ktory (oczywista oczywistosc) uczestniczylw spisku

    To tak na poczatek

  423. p.Bar Norte: cd.

    Mam: prokuratura, policja nie powinny robic NIC przez jakis tydzien.
    Procz oczywiscie zabezpieczenia dowodow.
    Ale zadnych przesluchan, zadnego stawiania zarzutow.
    To za jakis tydzien, dwa.
    Wtedy gdy piana opadnie.
    Gdy ostatni pismak, w ostatniej gazecie polonijnej, na ostatnim koncu swiata zamknie temat…

    marcin lazarowicz
    neospasmin.blox.pl

  424. radzilowJedwabne 15 lutego o godz. 0:51

    sa sprawy na ktorych nie znam sie, wiec nie zabieram glosu 🙂

  425. Polska i okolice
    ” Uczciwa jak matka ksiedza ”
    „Poślijmy im dwa nagie widelce. „( do Kaliningradu )
    Prezydent zmarnowal dzien Sw. Walentego i nie ulaskawil kierowcy z Oswiecimia poki jest jeszcze domniemanie niewinny (kierowca). Potem bedzie za pozno na cokolwiek . Refleks , a tnp jego brak , na poziomie borowego kierowcy . To byl przypadek wiec ‚co’ tu ulaskawiac ?
    Czy prezydent czyta Enpassanta skoro nie ma tu pr.zadnych lesnych r.. zwierzatek ? Watpie , jedna ‚zabka k.’ lasu nie czyni albo czyni go podmoklym z przewaga bagienka
    Byk (!?) musialby troche zdziczec .. Guziec !
    Panie Prezydencie Duda , apeluje jednoosobowo choc obywatelstwa mam dwa ..
    Slupki podskocza .. czyly by .

  426. wczoraj ogladalem ciekawy i na faktach film „Lion”, polecam 🙂

  427. @xmax

    „sa sprawy na ktorych nie znam sie, wiec nie zabieram glosu ”

    Bardzo sluszne – aczkolwiek leciutko zaskakujace.

    Dopoki hejterstwo wypowiada sie na tematy takie jak siekiera, widly, baniak z nafta, szpandryna czy worek na szaber – to mozna uznac, ze hejterstwo pozostaje w zakresie swojej, przepraszam za wulgaryzm, _wiedzy_ oraz (ponownie przepraszam za wyrazenie) _kompetencji.

    Jaja wielkosci beretow zaczynaja sie dopiero wtedy, kiedy hejterstwo usiluje gaworzyc na temat biznesu, techniki, lotnictwa (@MR), procesorow (@tj) czy tez – hihi – _kultury_ (@puszynianka).

    Samoograniczenie gostka podpisujacego sie ksywa @xmax wzbudza zdziwienie. Niemniej jednak jestem pewien, ze mu przejdzie i ze ponownie zajmie sie tym, co zwykle.

  428. @neospasmin

    „co go/ja kreci to puszczanie wiatrow i milosc rozumiana jako penetracja od tylu.”

    Niby sie zgadza – ale czemu ten ukosnik („slash”) w drugim wyrazie przytoczonego zdania? Proponuje usuniecie w/w ukosnika.

  429. Radzio, ozzy, mortadela interesy myjom co niedziela.

    PS. Co oznacza w tel avivie termin piekna kobieta? Odpowiedz : turystka.

  430. Jacobsky
    11 lutego o godz. 16:21
    Szczytuje intelektualnie?????

    Bywalec 2
    10 lutego o godz. 17:10
    Szczytuje postintelektualnie???

    Bywalec 2
    10 lutego o godz. 16:55
    Pytajac o dochody RJ wraca do przeswietnych tradycji PRL. Do denuncjatorskich tradycji.

    Muszynianka
    9 lutego o godz. 20:24
    Plecie, tym razem o Niemcach i Merkel.
    Muszynianka
    9 lutego o godz. 19:38
    Plecie rownie , podtrzymujac antysemicki tenor,o watku zydowskim.

    1. Muszynianka
    8 lutego o godz. 18:11
    PA twierdzi, że broniłam Palestyńczyków, płomiennie (sic!) i przeciera oczy ze zdumieniem

    1. PA2155
    8 lutego o godz. 2:49
    Muszynianka:
    Czytalem i przecieralem oczy ze zdumienia czytajac te plomienne obrony praw Palestynczykow i niepodleglej Palestyny. Potrafisz zaskoczyc.
    A cala reszta ciemiezonych ???? Muszynianka jest wybredna jak cala reszta TWA.

    legat
    7 lutego o godz. 18:08
    Pisze, ze nie ma pojecia o polityce,
    Ponizej niedorzecznosci Muszynianki o Niemczech….
    …Może tak jest w Europie, we Francji, która przeżywa kryzys, w Niemczech, które ograniczyły nieco (za rządów SPD) rozmiary państwa opiekuńczego i słaniają się na krawędzi kryzysu, może w rebelianckim UK???…

    Kolejna niedorzecznosc „Bywalca Zwei” o Niemczech
    …Co do całej proeuropejskości polityki Merkel, to też mam mieszane uczucia i wydaje mi się , że poprzednim kanclerzem UE bardziej leżała na sercu. Z drugiej strony trzeba zauważyć, że urzędowanie Merkel przypadło na okres wyjątkowej słabości politycznej Francji, a Niemcom z historycznych racji , mimo siły gospodarczej ,brakuje politycznego autorytet dla pelłnego przejęcia przewodniej roli w UE. Dla mnie jednym z głównych przyczyn obecnych kłopotów Unii jest słabość Francji…

  431. Muszynianka
    14 lutego o godz. 21:12
    Zajmuje sie maklerstwem mieszkaniowym…

  432. Muszynianka
    14 lutego o godz. 18:42
    Bawi sie w dziecinna geografuie i to w XXI wieku. Chce przywiazac politykow do drzewa w miejscu pracy. nawet znalazla winnego, oczywiscie Tuska. Jesli Tuski w czymkolwiek „zawinil”, to jedynie w tym , ze ni zakupil kilku helikopterow do transportu waznych politykow.

  433. Zyta 2003 pisze o nienawisci w postrzeganiu polityki…

    …Dodam jeszcze, ze ja tez tak „wale” natychmiast na znienawidzona przeze mnie ekipe i jej przywodce w kraju, gdzie mieszkam…

    Zapomina przy tym, ze w polityce nie ma miejsca na nienawisc.

  434. @Saldo mortale

    „polityce nie ma miejsca na nienawisc.”

    ???

    No jak to?

    Nienawisc to najsilniejsze znane czlowiekowi uczucie, bywa znacznie silniejsze niz wlasny interes, silniejsze niz instynkt samozachowawczy. Nakrecanie nienawisci rozstrzyga nieraz o wyniku wyborow. Tu i tm wlasnie rozstrzygnelo. Gdyby nie postraszono elektoratu wizja setek tysiecy kudlatych muzulmanow, ktorzy udajac uchodzcow mieli zawladnac Rzeczpospolita, wziac w jasyr biale kobiety i przerobic koscioly na meczety – to nigdy nie byloby Dobrej Zmiany. Gdyby nie postraszono wizja pejsatych geszefciarzy, dla ktorych Platforma wytnie Puszcze Bialowieska – to Dobra Zmiana mialaby o wiele bardziej pod gorke. A i w USA wybory prezydenckie rozstrzygnely sie w duzej mierze dzieki nakrecaniu nienawisci i zarzadzaniu hejtem.

    Cytuje Pana Prezesa:

    „wsparcie opozycji dla młodego człowieka, który przyczynił się do tego wydarzenia (wypadek premier – PAP) jest już czymś, co przekracza rozmiary zwykłego nadużycia. To może być traktowane jako wręcz wezwanie do tego, żeby tego rodzaju zdarzenia miały charakter nieprzypadkowy”

  435. neospasmin

    „bardzo bylbym wdzieczny gdyby zechcial pan napisac jak powinno zachowac sie Panstwo Polskie (rzad, policja, prokuratura) wobec wypadku p.Szydlo?”

    Napisałem to kilkakrotnie w dyskusji. No ale skoro pan jak widać jej nie czytał to krótko podsumuję błędy polityczne, które popełnił rząd tuż po wypadku i później.

    Pierwszym błędem była decyzja o zamknięciu sprawy w sobotnią noc. Jej efektem było wielogodzinne zmiękczanie kierowcy fiata przesłuchaniem i pośpieszne postawienie mu zarzutów. Jak również manipulacja kluczowymi dowodami. Rząd a konkretnie służby współodpowiedzialnego za zdarzenie ministra Błaszczaka zapomniały, że są stroną w sprawie i w swoim interesie zawyrokowały o winie. Choć przecież wyrokowanie jest kompetencją sądu.

    Drugim błędem było pośpieszne rozpoczęcie politycznej akcji rozliczania BOR aż do groźby jego likwidacji. W świetle wcześniejszego obarczenia całoscią winy za wypadek przypadkowego kierowcy akcja ta była kompletnie niezrozumiała i potwierdziła odczucie, że rząd mataczy – że jednak coś musi być na rzeczy. Tym bardziej, że rząd chcąc jakoś nie wprost czyli od doopy strony, uzasadnić owo rozliczanie przywołał pożałowania godne przypadki transportowego sobiepaństwa i nonszalancji poprzedniej ekipy. Tym samym dowodząc, że w świetle ostatniej serii wypadków się niczym od niej nie różni.

    Trzecim błędem było podsycanie emocji w związku ze stanem zdrowia premiery Szydło. Na skutek tego sprawa, która miala być rozstrzygnięta i wyciszona nie schodziła z czołówek prasowych przez kolejne dni.

    No ale najpoważniejszym błędem było nieuwzględnienie w powyższych kalkulacjach politycznych osoby zamieszanego w całe zajście kierowcy. Podejrzewam, że gdyby trafiło na komornika, sędziego albo dajmy na to celebrytę opinia publiczna by to całe wydarzenie potraktowała z dystansem. No ale ponieważ trafiło na tzw „zwyklego człowieka”, chłopaka który wieczorem swym wysłuzonym samochodem wybrał się na zakupy ( jak to mają w zwyczaju tysiące ludzi) i przez przypadek w sposób dramatyczny zderzył się państwowym walcem to wzbudziło wyrazy solidarności.
    I poczucie, że PiS, któremu wyborcy dali władzę by walczył w interesie „zwykłych ludzi” z uprzywilejowaną „kastą” sam stał się taką „kastą”.

    Jak napisałem we wcześniejszym komentarzu PiS jest świadomy politycznych strat, które poniósł na skutek swych błędnych decyzji. Dlatego własnie prezes Kaczyński, który te błedne decyzje podjął w kolejnych wypowiedziach bagatelizuje zdarzenie – w tym ewentualną winę kierowcy.

    Rozumiem, że z perspektywy emigracji, innych realiów społeczno-politycznych sprawa ta wydaje się panu „duperelna”. Rozumiem też, że z perspektywy stronnika pisowskiego rządu chciałoby się ten temat jak najszybciej zamknąć.
    Tym niemniej na skutek w/w błędów ta sprawa będzie wracać jak bumerang w rozmaitych, niewygodnych dla PiS-u kontekstach – z uwagi na swą nośność polityczną.

  436. Sciaga dla TWA
    Po zmianach 89 mamy okazje na dowolne interpretacje wolnosci slowa etc. Fala grubianstwa przyszla wraz z szeregami (czyt.szereregowymi czlonkami) obu frakcjiobecnych na politycznej „manege”. Arywisci prawie zawsze sa bardziej papiescy, niz papiez. Przy okazji okazalo sie, ze kapitalizm, ktory przeciez zwyciezyl jest koniem na biegunach, czesto z plastiku. Dla biednych ciagle nylonowe worki, zamiast pergaminu, dla bogatych dobra karta kredytowa. Krotko mowiac, w obecnej polityce pojawili sie epigoni szarocienia obu stron, bez politycznej instrukcji obslugi. Zamiast podejmowac proby budowania nowego, badz burzenia starego, czy tez proby kontynuacji jego fragmentow, politycy wszelkich kolorow zajeli sie soba, zapominajac przy tym o wyborcach.
    Brak czasu oraz zapalu do nauki cechuje wszystkie frakcje polityczne. Najwazniejsze bylo pozyskac wiekszosc parlamentarna, czesto za wszelka cene (nie jest pocieszajace, ze w wielu krajach dzialo i dzieje sie podobnie). Wszyscy jednak jednoglosnie, wlacznie z felietonem (Passent) wykluczaja opozycje pozaparlamentarna, tak przeciez konieczna, jako niezbedna sile korygujaca biezaca polityke. Nastapily czasy polemik, sporow, gwaltownych debat oraz wzajemnych oskarzen. Zmienil sie tenor politycznej debaty, czesto tlumaczony koniecznoscia szybkich zmian. Styl, czy brak stylu debaty pseudopolitycznej opanowal nasza scene polityczna. Opanowal rowniez blogosfere. Polityka staje sie targowiskiem kolokwialnych wyczynow nibypolitykow, a nie intsrumentem tworzenia obywatelkom i obywatelom nowego miejsca w nowych przeciez czasach. Prasa bulwarowa znalazla swoich czytelnikow, natomiast media tzw. powazne rowniez nie maja klopotow ze zbytem swoich towarow. Informacja staje sie bowiem towarem chodliwym, niezaleznie , czy jest rzetelna, prawdziwa, czy tez nie. Pragnienie pointy za wszelka cene, przy braku doswiadczenia prowadzi prosto finambulicznych praktyk werbalnych. Zamiast polemiki, podaje sie nam (serwuje) obrazoborstwo tego, co nie nabralo jeszcze cech wzoru i wzorem byc nie moze. Etykiete zastepuja etykietki, osmieszanie, obrazanie konkurentow. Przeciwnikow traktuje sie jak wrogow. Wlasciwie nie chodzi o sprawe, lecz o medium (nadawca tekstu jest jednoczenie jednym i drugim), ktore sie usamodzielnia. Dbalosc o forme nie ma zadnego znaczenia przy braku wzorow. Podobnie w blogosferze; ktos nawet pisze o nienawisci wobec drugiej strony.

  437. Sciaga cd.

    Dominuje tenor spiskowy. Wlasciwie chodzi li tylko o efekty strun glosowych, a nie strun myslowych. Antyintelektualni przodownicy wiedza swoje, wiedza lepiej . Tendencja ta utrzymuje sie rowniez w blogosferze. Wiemy , co bylo oraz comialoby byc. Nie wiemy natomiast , co bedzie i nikt nie jest w stanie, takiego stanu rzeczy zaakceptowac. Kto przyznaje sie chetnie do porazki? Denuncjacja werbalna stala sie porzadkiem rzeczy (w rzeczy samej).
    Obelgi sa bagatelizowane wedlug zasady, ze gdy ktos czuje sie urazony, to zostal z cala pewnoscia trafiony. Poblazliwosc polityczno-werbalna widoczna jest w samousmiechaniu sie, czy tez wysmiewaniu sie z politycznej poprawnosci, z ekologow, feministek (przyklad Mag) etc..Grubianstwo osiaga sprzezenie zwrotne ( z mas do klasy pseudoprzodownikow i z powrotem). Na wszelki wypadek kazdy pragnalby zatrzymac sie na przystanku na zadanie. Ci sami, ktorzy wysmiewaja porawnosc, jej brak krytykuja. Taka „spojnosc“ intelektualna zauwazylem u moich uulubiencow i ulubienczyn (tym sie tylko czasem cos chlapnie, jak pisala Mag).
    Grubianski styl ma bogata tradycje. Zainteresowanym polecam lektury z XVI wieku. Powstawanie socjalizmu w polowie XIX wieku mialo dostateczny wplyw na mowe oraz tendencje wykluczajace (Feuerbach, Bebel). Owa tradycja przezyla 89 rok i w formie turbo wymyka sie niektorym z pod kontroli wlasnego jezyka oraz mowy. Przyklady spotykamy codziennie w blogosferze i prasie, pozawarszawskiej szczegolnie. Przy okazji przewrotu/ powrotu Ukrainy, ostatnich wyborow w USA rowniez.
    Nowa przestrzen po 89 roku wywoluje, u niektorych leki, a historyczne oraz gospodarcze przyspieszenie budzi refleksy hamujace. Niestety nie w jezyku i mowie. Owe refleksy dotycza naszej strony mentalnej, korpulentnie odziani jestesmy bowiem w nowe garnitury z Krakowa i Bytomia, gorzej bywa z butami (problemy wynikaja prawdopodobnie z ceny i stanu naszych umy-slow).
    Pesymizm kulturalny oraz wstecznictwo mentalne prowadza prosto do nacjonalizmu, przez niektorych okreslanego jako niezbedny patriotyzm. Nie-zbedny do czego? Wzajemne oskarzane lewicy o wystepy prawicowe sprzyja arywistom politycznym, bo innych po prostu nie ma. Dlatego tez zycze uniesmacznionym wiele cierpliwosci i dlugich lat zycia. Problemen jest brak lewicowego konsensusu. Lowczy w blogosferze racza zapominac, ze z tygrysa latwo sporzadzic wykladzine przed lozkiem, z wykladziny natomiast stworzyc tygrysa sie po prostu nie da. Nalezaloby skonczyc z obelgami lewicowcow opisujac ych ich jako „komunistow“ bez przyszlosci i z ciemna przeszloscia, a prawicowcow okreslac jako faszystow, chyba ze sie sami o to prosza. W ten sposob zabawa w berka trwa nadal. Problem polega na tym, ze wielu z nas sie o to prosi. O co? Putin prosi sie o Putin-show, Mag o Mag-ett-show. Mag=Magrud????

    Pozorna sprzecznoscia jest natomiast proamerykanska postawa lewicy postkomunistycznej przy jednoczesnym popieraniu drogi europejskiej (UE). Linia proamerykanska lewicowej polityki po 1989 kosztowala polska lewice brak poparcia ze strony zachodnich partii socjaldemokratycznych, ktore per se sa antyamerykanskie. Nie pomogly tu rowniez dobre kontakty towarzyskie bylego ”lewicowego” prezydenta. Tendencje proamerykanskie byly prawdopodobnie swoista proba protestu wobec prob ingerencji (pomocy) niemieckich socjaldemokratow w polska polityke. Byly rowniez proba drogi rownoleglej do korytarza moskiewskiego. Prawdopodobnie nie bylo innej drogi. Jednoczesnie (tu widoczna jest sprzecznosc) jedyna droga do spoleczenstwa obywatelskiego po 1989 byla droga przez Bruksele. Gdy tabliczki znamionowe na produktach sa czescia prawdy o produkcie (zrodlem informacji), to hasla na sztandarach postkomunistycznych ograniczaly sie do sloganow podobnych do tych rodem z PRLu. Roznica polegala na tym, ze drukowane byly one w codziennych gazetach na zamowienie lub jako komentarze polityczne,a nie z duma noszone na ramionach podczas uroczystosci pierwszomajowych.

  438. radzilowJedwabne
    15 lutego o godz. 14:02
    To wowczas jest to postpolityka pseudopolitykow i antydemokratow.

  439. To sie zmiesci w rycerskich zbrojach walczacych o pokoj w blogosferze…

    Nasze empatyczne czlonkinie TWA , przeobecne w blogosferze, ktore przed 89 popieraly ruch palestynskich “wyzwolicieli” oraz lewicowi politycy udali sie w daleka (oddalona od Europy) droge pod amerykanska kuratele. Taka postawa nie byla wowczas w Europie “trendy”. Z drugiej strony postawienie na polityke wschodnia przy pomocy Rosji skazaloby polska lewice na polityczny margines. Proby “po drodze” nie byly udane, przy czym dotyczy to rowniez polskiej prawicy. Skutki owych skrajnych prob odczuwalne sa obecnie. Nasz pryncypal nie znoszacy Giertycha jako polityka chetnie identyfikuje sie z nim jako medialnym sprawozdawca.
    Wspolczesne dzienniki zmienily oczywiscie tenor politycznego felietonu, pozostaje pytanie czy zmienily kierunek swoich wywodow na temat Izraela, widoczny w forach internetowych, listach czytelnikow do redakcji…Szczytem byl zapis w Focus Online; Izrael grozi s a m o o b r o n a. Fakt uzbrojony po zeby Izrael broniacy sie przed rakietami budowanymi na pracach recznych w szkole podstawowej stanowi zagrozenie dla swiata. Latwo jest zauwazyc, ze postawy antysyjonistyczne pozbawione sa zapachu lat 33-45. Agresja przemieszczona jest tu nie tylko zjawiskiem psychologicznym, lecz czesto celowym zabiegiem. W ten sposob mozna pozbyc sie przeciez, chociaz czesciowo wlasnej winy lub leku wynikajacego z pasywnej postawy nas samych lub naszych przodkow podczas Holokaustu i latach powojennych do 68, badz 89 roku.
    Dlaczego obsesyjna krytyka Izraela przy kazdej ekskursji do wydarzen Trzeciej Rzeszy jest na porzadku rzeczy? Skad biora sie te bezrefleksyjne asocjacje? Z pewnoscia nie chodzi tu o Izrael, lecz o wlasne obsesje. Obsesje pielegnujace ofiary? Czy chodzi naprawde o ofiary ofiar? Antysemityzm po Oswiecimiu nie mial szans na tworzenie mainstream. Niechec do Zydow mozna jednak wyrazic inaczej: np. Izrael jest sztucznym tworem na zrabowanej ziemii za wyludzone pieniadze. Jest to wariant klasycznej postawy antysemickiej; Zydzi jako krwiopijcy i pasozyci. Sztuczny twor eksplikuje zasadnosc dalszego istnienia.
    Pozostaje pytanie czy apelowanie do antysemickich instynktow jest postawa antysemicka. Do rytualow postawy antysemickiej jest przywolywanie zydowskich kolegow, sasiadow lub przyjaciol, gdy przywolujaca je osoba zostala “przylapana” na antysemickiej wycieczce. Owe wyliczanki sa przejawem zidiocenia, bo wlasnie w ten sposob potwierdzaja zarzuty. Podobne proby podejmowane sa przez chetnie bladzacych w blogosferze.

  440. Dla Muszynianki i Mag, Zabce konajacej i wieu innym. Otwartych antysemitow pomijam swiadomie.

    Czesto zapominamy, ze Zydzi rowniez moga byc antysemitami. Dlatego tez powolywanie sie na zydowskich antysemitow dodaje koloru blogosferze (czestym przykladem jest Norman Finkelstein). Szkoda ze ci sami krytykujacy nie powoluja sie nigdy na zdanie Macierewicza, gdy “traktuja” o polskiej polityce. W zasadzie nalezaloby postrzegac antysemityzm jako chorobe, na ktora choruje wielu, niezalezbie od przynaleznosci do jakiejklwiek grupy spolecznej czy religijnej. Problemem jest fakt, ze antysemityzmu nie mozna zmierzyc. Wlasciwie to nawet nie warto. Umiarkowanym antysemita lub antysyjonista jest ten (nie majacy pojecia o zlozonosci problemu), ktory pragnie rozwiazania konfliktu na Bliskim Wschodzie na drodze pokojowej; na zasadzie:… Zydzi powinni sie udac tam , skad przybyli; do Izraela…, do Rosji, Polski, Niemiec , na Wegry i na Hawaje. Im dalej od ostatniej wojny, tym wiecej mamy jej bohaterow. Okazuje sie, ze czas dojrzewa do tworzenia synonimow; Gaza=Getto Warszawskie. Fakt, czas robi swoje. Faktem jest rowniez, ze w Gazie tetni zycie, ze oprocz dzielnic nedzy (o nich nie nalezy zapominac) mozemy znalezc luksusowe restauracje, pasaze handlowe, zycie na plazy etc.. Nie widze tu zadnej analogii. Poza tym wzrost populacji z 300.000 w 1967 do 1,5 mln w 2005 taka analogie wyklucza. Typowa postawe antysemicka charakteryzuje uzywanie maczugi Holokaustu, pozostaje pytanie przeciw komu. Porownanie z Gettem jest bezsensowne, bo przychod na mieszkanca w Gazie (dzieki UNRWA) jest wiekszy niz polskie minimum socjalne (czy minimum egzystencji) dzisiaj. Warto przy tym zacytowac Fassbindera: Wine ponosi Zyd, bo nas obwinia, on jest po pros – tu.
    Sladowa ilosc Zydow poglebia kryzys duchowy niektorych Niezydow. Oczywiscie jest o wiele latwiej funkcjonowac jako antysyjonista walczacy o pokoj na Bliskim Wschodzie, niz jako zwykly antysemita. Wazne jest stac oraz dzialac po wlasciwej stronie. Brak jest odpowiedzi, dlaczego ta strona ma tylko jedna strone, antyizraelska. Wiem, zadnego zla nie wyrugujemy wskazujac drugie zlo. Sam o tym pisalem. Izrael przypomina nam jednakze nasze postawy i postawy naszych przodkow w latach przed i powojennych. Technika przypominania, ze nie tylko Niemcy byli nazistami, ze wielu kolaborowalo, ba nawet sami Zydzi, pomaga zapomniec winy wlasne. Trudna jest zmiana paradygmatu z ofiary duzej, na mniejsza, ba z ofiary na czynce. A tak wlasciwie chodziloby li tylko o odpowiedzialnosc nie za to co bylo, lecz po tym, co bylo, za to co bedzie, poczynajac od wlasnego podworka.
    Antysyjonizm jest wlasciwie monolityczny jak sam ruch syjonistyczny. Od tysiecy lat debatuja Zydzi o swoim miejscu na ziemii i byloby dobrze gdyby ten temat sami przedyskutowali do konca. Traktujac Zydow jako czesc swiatowej wspolnoty nie majacej prawa do wlasnego panstwa , odmawiamy tego prawa rowniez Palestynczykom, bo oni tez sa czescia Umma. Marks mowil o emancypacji Zydow, ze jest ona emancypacja spoleczenstwa od Zydostwa. Pozostaje pytanie jak daleko nalezaloby traktowac Zydow na Bliskim Wschodzie jako cialo obce. Jak daleko cialem obycym sa Koptowie w Egipcie, Baha’I w Iranie czy Kurdowie w Turcji, Iraku, Iranie oraz Syrii, ktorzy od ukladu w Sèvres czekaja na autonomie. Dlaczego nikt o nich nie wspominal w blogosferze przy okazji debaty o tworczosci Grassa, tego nie wiem. Odpowiedz moglaby” brzemiec”, bo jednego zla nie wytlumaczymy zlem drugich. Wracajac do sztucznego tworu jakim jest Izrael, to oprocz Islandii, Japonii, Malediwow, Tuwalu i Tonga nie ma panstwa na swiecie, ktore nie byloby sztucznym tworem. Dotyczy to rowniez Polski. Po Kongresie Wiedenskim dzielono ziemie wedlug kryteriow geograficznych, pomijajc kryteria etnograficzne. Podobnie dzialo sie w Afryce w latach szescdziesiatych. Ciekawi mnie reakcja polskich politykow na powrot Niemcow na Ziemie tzw. Odzyskane. Jesli chodzi o uchodzcow palestynskich, to ich status jest dziedziczony i dlatego tez do Izraela powinni wrocic wszyscy uchodzcy, 4,8 mln. Rozumujac w ten sposob Polska mobglaby stac sie potega po repatriacji nacji i potomkow wczesniej ja zamieszkujacych.

  441. Cyrk, w którym jedynym numerem staje się bezsensowny popis na trapezie powtarzany do znudzenia to zwykła chała i nuda.

  442. Kierowca Beaty Szydło – inaczej, niż twierdził szef MSWiA – nie zaczął pracy o godz. 18 w Krakowie, ale o 7 rano w Warszawie, czyli ponad 11 godzin przed wypadkiem – ustaliła Wirtualna Polska w dwóch źródłach w BOR. Według naszych informatorów kierowcy dwóch samochodów ochronnych z kolumny premier mają „znikome doświadczenie”, a jeden z pojazdów tego dnia „złapał gumę”.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,59154,title,Rzad-nie-mowi-prawdy-o-kierowcy-Szydlo-WP-ujawnia-kulisy,wid,18702884,wiadomosc.html?ticaid=118a18
    ============

    Niezłe……
    Ja poszedłbym jeszcze tropem certyfikatów i uprawnień kierowców.
    Bo mogłoby się okazać, że są warte tyle, co pilotów tutki.
    To znaczy, wystawiane „na sztukę” i po znajomości.
    A tak nie sposób osiągnąć profesjonalizmu w żadnym poważnym zawodzie.

  443. A tak, na marginesie….

    Czy jest możliwość złapania gumy w specjalnej, kuloodpornej oponie?
    Przecież jest w dużym stopniu nieprzebijalna?
    Logicznie biorąc, coś nie gra w opowieściach dziennikarzy, albo w stanie parku maszynowego BOR.

  444. Wygląda na to, że premiera Szydło jest świadoma odczuć opinii publicznej związanych z wypadkiem w którym uczestniczyła.

    Wystosowala bowiem list do chłopaka z Oświęcimia obwinionego przez podporządkowane jej służby. List dostępny jest jak na razie w necie we fragmentach.
    Mnie zainteresował poniższy fragment korespondencji:

    „Rozumiem, iż podświadomie może się Pan obawiać, że w związku z pełnioną przeze mnie funkcją, w postępowaniu nie będziemy traktowani równo. Piszę do Pana także, aby zapewnić, że z mojej strony jest oczekiwanie, że ta sprawa będzie potraktowana jak każde inne takie zdarzenie. Wszystkie strony w prowadzonym postępowaniu mają te same prawa i obowiązki, a jako obywatele, przed organami sprawiedliwości jesteśmy równi. Nie dopuszczam myśli, że mogłoby być inaczej”.

    Pozostawię to bez komentarza.

  445. Przypomina mi to nasze dyskusje o brzozie….

  446. Salto Mordale
    Bardzo to mądre wszystko , ale mało konkretne .
    Kto na blogu odmawia Żydom prawa do posiadania własnego państwa i w ten sposób neguje równocześnie palestyńskie prawa ?
    Muszynianka , Żabka , Mag , nie zauważyłem, może dokładniej , gdzie , kto tu tutaj neguje prawo Izraela do istnienia ?
    Następne, jaka jest różnica między antysyjonistom i antysemitą i gdzie przebiega granica , oraz kto ją wyznacza poza tym blogiem ? Na tym blogu czynicie to samozwańczo z Jedwabnym do spółki i każdemu , który wam nie pasuje dostaje odpowiedni stempelek , ale czy istnieją jakieś obiektywne mierniki ?
    Czy każdy izraelski Żyd, który podobnie jak ja nie może ścierpieć; Ljebermana , Benneta i efekcie także Netanjahu , który stał się koalicyjnym niewolnikiem tych ekstremistów , jest zaraz podobnie jak ja i Finkelstein antysemitą ?
    Izrael był dotychczas jedyną rzeczywiście funkcjonującą demokracją na Bliskim Wschodzie i dobrze byłoby, żeby taką pozostał .
    Podobnie jak nasze także zagrożone przez populistów i nacjonalistów zachodnie demokracje.
    Poświęcamy na tym blogu , dzięki tobie i Jedwabnemu, nieproporcjonalnie dużo miejsca tematyce izraelskiej , tymczasem na świecie dzieje się dużo innych niemniej interesujących i niepokojących rzeczy.

  447. @zakalec

    „jaka jest różnica między antysyjonistom i antysemitą ”

    Bardzo istotna.

    Antysemita uwaza, ze „zydkow” trzeba „do gazu”, „wujek Adolf” „wiedzial co robi” tylko szkoda, ze „nie zrobil do konca”. Dla antysemity sam fakt, ze gdziekolwiek, chocby na odleglym kontynencie, zyja i oddychaja Zydzi nieprzerobieni na mydlo to skandal, anomalia i Zbrodnia Przeciw Ludzkosci.

    „Antysojonista” uwaza, ze „syjonistow” (tzn Zydow) trzeba w jakis sposob usunac z „syjonistycznego tworu” (tzn z Izraela), na przyklad wedlug hasla „zepchniemy Zydow do morza” czy tez „trzeba Izrael zetrzec z mapy”. Ten drugi scenariusz, holubiony przez Iran i przez wszelkiej masci „antysyjonistow” w ostatnich latach, zaklada atak bronia jaddrowa, taki, zeby Izrael ulegl calkowitemu zniszczeniu.

    „Atysyjonista” od scierania z mapy wie oczywiscie, ze w takim przypadku z tzw „palestynczykow”, ktorych rzekomo tak broni, zostaloby tyle samo, co z Zydow – troche radioaktywnych obloczkow, ktore by wiatr rozwial. Oczywiscie tzw „antysyjonista” ma los „Palestynczykow” glebiej niz gleboko, celem jest zupelna zaglada Zydow.

  448. @zakalcu

    „podobnie jak ja nie może ścierpieć; Ljebermana ,”

    skoro tak lubisz to slowo na litere jot – to ci sie wyjasnia, twoim wlasnym plugawym jezykiem, ze masz gruntownie orzej.b.ne. Znaczy masz przesr..e.

    W innych czasach to moglbys jakies Libermana czy Benneta przesiewac przez sitko. Niemniej jednak sezon na Zlote Zniwa zakonczyl sie i to raczej definitywnie.

    I dlatego kwestia, czy i kogo „nie mozesz scierpiec” nikomu nawet kolo ..py nie fruwa.

  449. @zakalcu, klamiesz:

    „Poświęcamy na tym blogu , dzięki tobie i Jedwabnemu, nieproporcjonalnie dużo miejsca tematyce izraelskiej”

    Lzesz.

    Twoj ziom xmax 11 lutego o godz. 20:15 w..la antysemicki hejt do „dyskusji” o czyms innym: „Japonski dziennikarz Yoichi Shimatsu oskarza Israel o Fukushima „sabotaz”

    Jak hejsterstwo koniecznie chce sie popisywac smierdzacymi bzdetami – to sie hejterstwu odpowiada.

  450. Oczywiście można antysyjonizm różnie interpretować . Można to czynić w socjalistycznej tradycji krytyki samego istnienia państwa Izrael , tak jak czynił to Blok Wschodni i Jedwabny , albo jako krytykę szowinizmu religijnego i nacjonalistycznego.
    Chcę tutaj jasno zauważyć, że do użycia tego terminu nakłoniło mnie jedynie to, że pojawił się on u Salto Mordale. Osobiście uważam go , ze względu na jego wieloznaczność, za mało pomocny i niczego nie wyjaśniający .
    https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Antysyjonizm

  451. Mam taki ‚kfis”:
    Kto to jest – Cymbał i ilustracja definicji megalomanii czujący niekontrolowany „mus” recenzowania wpisów i wpisujących na blogu „En Passant” a także permanentnego pouczania ?
    Dla ułatwienia dodam, że od wielu, wielu lat jego wpisy charakteryzują się nieskrywanym mizoginizmem a także tonem wskazującym, że jest częścią bicykla, która oberwała się spod stopy podróżnika przemierzającego Syjam.

  452. @Saldo mortale

    „Porownanie z Gettem jest bezsensowne, ”

    Chyba z wielu przyczyn? Jakos nie slyszalem, zeby Zydzo otoczyli Gaze jakims murem. Gaza ma dluga granice z Egiptem. Po obu stronach tacy sami Arabowie, modla sie do tego samego Allacha i mowia w tym samym arabskim jezyku. Czemu granica miedzy Gaza a Egiptem nie jest permanentnie otwarta? Podobno dlatego, ze w Egipcie tez nie lubia fruwajacych autobusow.

    Getto istnialo po to, zeby Niemcy mogli wywozic Zydow z getta do gazu i do pieca, jeden pociag za drugim. Tych, ktorzy nie chcieli wsiadac dobrowolnie do pociagow smierci, usmiercono tlumiac powstanie w getcie. Jakos nie slyszalem o tym, zeby w odniesieniu do Arabow w Gazie stosowano systematyczne ludobojstwo.

    Tak w ogole – na przestrzeni ostatnich dziesiecioleci bylo co nieco incydentow na miare hitlerowskiego ludobojstwa, od panowania Czerwonych Kmerow po Rwande. Nikogo to oczywiscie nie obeszlo, swiat byl zajety potepianiem kogos zupelnie innego.

  453. Pisownia nazwiska Ljebermana nie ma na celu podkreślenie żadnych obscenicznych podtekstów , a jedynie chodzi o podkreślenie agenturalnej sowieckiej działalności Ljebermana , poprzez prawidłową fonetykę jego ruskiego nazwiska.
    Głodnemu zawsze chleb na myśli.

  454. @zakalec

    „Oczywiście można antysyjonizm różnie interpretować .”

    A interpretuj sobie jak chcesz zakalcu.

    Na dobre zdrowie.

    Interpretacja tym sie rozni od sztamajzy, ze nikomu za jej pomoca glowy nie roztrzaskasz, I nie zalapiesz sie na „swinki” ani nawet na miekkie.

  455. Dezawuacja każdego przeciwnika politycznego i polemisty jak mordercę , świadczy o braku argumentów i politycznej kultury .
    Dobrze nasrane , tylko źle pomieszane .

  456. @zakalec sie nadal:

    „Dezawuacja każdego przeciwnika politycznego i polemisty jak mordercę , świadczy o braku argumentów i politycznej kultury ”

    Kutasie-prymitywie od plugawych „zartow” z nazwiska, jak wtryniasz wulgarne okreslenie kopulacji do nazwiska zydowskiego polityka, to twoj smierdzacy „zart” jakos nie narusza kanonow „kultury”?

  457. @zakalec

    „Ljebermana”

    Spoko, półmędku. Do pełnej mendy to ci troche brakuje. Ale na półmędka to sie lapiesz.

  458. Jeszcze raz,
    może dotrze nawet do najbardziej wygłodniałych seksualnie.
    Fonetyczna pisownia nazwiska Ljebermana ma na celu jedynie zwrócenie uwagi na agenturalny charakter jego sowieckiej polityki.
    Konatacje z zdaje się „jebaniem” są wolną interpretacją Jedwabnego .

  459. „Ljebermana”

    Spoko, gnido od plugawych „zartow” z nazwiska, jak wtryniasz wulgarne okreslenie kopulacji do nazwiska zydowskiego polityka, to twoj smierdzacy „zart” jakos nie narusza kanonow „kultury”.

    Do pełnej mendy to ci troche brakuje. Ale na półmędka to sie lapiesz.

  460. @zakalec

    ” agenturalny charakter jego sowieckiej polityki.”

    Nie twoj, farfoclu i hejterze, interes jaka „polityke” uprawia kraj, ktory zdaniem brunatnego hejterstwa w ogole nie ma prawa istniec. Nie podoba sie? Nie pasi? No to masz przej.bane, wyrazajac sie twoim wytwornym jezykiem. Bo nikt akurat ciebie o zadnie nie pyta.

    A z twoja kumpela @muszynianka to dobrana pare tworzycie, ona tez wulgaryzmy lubi.

  461. Kaczyński: Wsparcie dla kierowcy seicento to wezwanie do tego, by takie zdarzenia nie były przypadkowe

    PiS to jest naprawdę stan umysłu. Swoją drogą że też na tym politycznym ugorze opozycji w Polsce nie ma nikogo, kto by się temu cymbałowi odszczeknął.

    Ciekawa sprawa z tym listem Szydło. W normalnym kraju osoby publiczne stronią od komentowania spraw, w spawie których toczy się śledztwo lub proces sądowy. List jest conajmniej kuriozalny a ten charakter jeszcze bardziej uwypukla fakt, że Szydło jest w tej spawie poszkodowaną i w sumie musi się liczyć z tym, że zostanie wezwana na świadka, nie mówiąc już o innych skomplikowanych stosunkach pomiędzy władzą wykonawczą i sądowniczą.

  462. Ponieważ (wg niepotwierdzonych źródeł internetowych) w prowadzonej akcji zbiórki pieniężnej na rzecz zakupienia właścicielowi „Seja” jakiegoś autka, żeby mógł sobie dalej jeździć na zakupy, zebrano już podobno 56 tysięcy PLN, w prowadzonym śledztwie prokurator powinien też przyjąc jako jedną z hipotez, że cwany właściciel „Seja” obserwując np. prawie cotygodniowe kolumny VIP-owskie zapolował tak, jak specjaliści od polowań „na stłuczkę”, celem późniejszego pozyskania środków na lepsze autko, bo jego „Sejo”, to już szrot. W tej sytuacji powinien wystąpić do CBA albo ABWery jakiejś, by użyły wszelkich możliwości „operacyjnych” by ewentualnie zdemaskować ewentualne zamiary ewentualnego sprawcy i ewentualnych jego wspólników aby ewentualnie dojść do konkluzji ewentualnie trafnych czyli ewentualnie obiektywnych.

  463. @legat

    „prowadzonym śledztwie prokurator powinien też przyjąc jako jedną z hipotez”

    Ee tam. Chyba w tym twoim kraju macie sposoby, zeby sam sie przyznal? Jakbys usilowal kleic glupa, to odsylam do polskiej prasy:

    „Sprawa bicia przesłuchiwanych osób na Komendzie Miejskiej Policji w Olsztynie wyszła na jaw w kwietniu ubiegłego roku. Wtedy też doszło do pierwszych zatrzymań policjantów, którzy w brutalny sposób mieli zdobywać informacje. W sumie zarzuty znęcania się nad zatrzymanymi usłyszało 10 policjantów. Gdy jedni mieli torturować zatrzymanych, inni przyglądali się działaniom kolegów. ”

    http://olsztyn.tvp.pl/24378625/wymuszanie-zeznan-biciem-zglosilo-sie-juz-30-osob

  464. Na temat wypadku:

    Po takim numerze znacznie wieksza ilosc kierowcow zaopatrzy sie zapewne w kamerki. Wydatek niewielki – a ciezko dyskutowac z nagraniem. Gdyby na mnie trafilo, to pewnie bym sie przyznal nawet do tego, ze silowalem dokonac zamachu na cara Mikusia. W fachowych rekach specow od przesluchan kazdy sie przyzna.

    Ale coz z tego, jesli istnieje nagranie, polaczone z GPS-em i z akcelerometrem? Warto chyba miec swie kamerki. jedna widoczna, zeby bylo co konfiskowac „dla dobra sledztwa”, druga dobrze ukryta.

    Nota bene – w USA istnieja (lokalne, stanowe) przepisy zakazujace filmowania policji podczas interwencji. Zbyt czesto komus udalo sie nagrac policjantow, ktorzy tluka palami jakiegos podejrzanego o dajmy na to zbyt ciemna karnacje, palami i butami.

  465. Tajne spec. znaczenia (skreślone) Egz. poj.
    ZNIESIONO KLAUZULĘ TAJNOŚCI Dec. Nr 160 Szefa ABW z dn. 01.09.2006
    I N F O R M A C J A
    dot. idei dekomunizacji w rozumieniu liderów „Porozumienia Centrum”
    „Porozumienie Centrum” wyróżnia się spośród innych dużych ugrupowań o solidarnościowym rodowodzie radykalną linią polityczną wyrażającą się nade wszystko, ujętą w uchwale nr 5 Kongresu Założycielskiego PC (marzec 1991 r.), ideą rozrachunku z przeszłością, tzw. ideą dekomunizacji.
    W swoich propagandowych wystąpieniach liderzy PC podkreślają, że system komunistyczny ukształtował i pozostawił w spadku grupy interesów szybko adaptujące się do nowych warunków wpływając na hamowanie reform ustrojowych, tworząc w nich nowe podstawy siły gospodarczej i politycznej. Przewodniczący Porozumienia Jarosław KACZYŃSKI w trakcie swych licznych podróży po kraju zwykł szkicować obraz obecnego państwa jako bezwładnego aparatu administracyjnego, zarządzanego w głównej mierze przez skorumpowanych, związanych z dawnymi PZPR-owskimi układami, urzędników. W czasie wizyty w grudniu 1992 r. w Warszawie KACZYŃSKI utrzymywał nawet, że nad Polską wisi groźba powrotu komunistów do władzy.
    W przeświadczeniu działaczy PC hasło dekomunizacji stanowi polityczną przeciwwagę dla tzw. „koncepcji grubej kreski” wylansowanej w 1991 r. przez lidera Unii Demokratycznej Tadeusza MAZOWIECKIEGO. Warto zaznaczyć, że wrogość PC wobec UD utrzymuje się nadal, czego świadectwem jest niedawna wypowiedź v-ce przewodniczącego PC L.DORNA dotycząca gabinetu H.SUCHOCKIEJ określająca go jako rząd „cichej, ale realnej ugody z układem postkomunistycznym”.
    Należy podkreślić, iż samo hasło dekomunizacji, pomimo powołania już w 1991 r. komisji do opracowania konkretyzującej je ustawy, pozostaje w dalszym ciągu hasłem abstrakcyjnym. W łonie PC istnieją poważne rozbieżności, co do ewentualnej jego wykładni. Nie wiadomo kogo i w jaki sposób ewentualna dekomunizacja miałaby obejmować.
    Wydaje się, że nieokreśloność pojęcia dekomunizacji jest na rękę tym, którzy kształtują politykę PC. „Dekomunizować” można bowiem wszystkich i wszystko, co staje na przeszkodzie liderom partii w dążeniu do władzy i wiążących się z nią przywilejów.
    Potwierdzeniem faktów instrumentalnego traktowania głoszonych haseł przez czołowych działaczy PC są ich dotychczasowe poczynania w dziedzinie polityki i gospodarki. „Porozumienie Centrum” a sprawa FOZZ
    W marcu 1991 r. za sprawą b. oficera wojskowych służb specjalnych Jerzego KLEMBY oraz powiązanego z wojskowymi służbami informacyjnymi obywatela kubańskiego (karta stałego pobytu w Polsce) Cliffa IWANOWSKIEGO-PINEIRO, czołowy działacz PC Adam GLAPIŃSKI poznał dyrektora FOZZ Grzegorza ŻEMKA. Znajomość ta miała zaowocować z czasem m.in.:
    1. wprowadzeniem GLAPIŃSKIEGO, a także lidera PC J.KACZYŃSKIEGO, w operacje finansowe FOZZ;
    2. wykorzystaniem FOZZ dla pozyskiwania funduszy na PC (ŻEMEK oczekiwał w zamian politycznego poparcia PC dla dokonywanych przez siebie manipulacji finansowych; prawdopodobnie obiecywano mu w razie zwycięstwa wyborczego prezesurę w NBP);
    3. nawiązaniem kontaktów przez GLAPIŃSKIEGO, ZALEWSKIEGO i braci KACZYŃSKICH (fragment utajniony przez ABW – PAP) – instytucji zajmującej się m.in. wykupem polskich długów. (W kontaktach tych wielokrotnie pośredniczył PINEIRO);
    4. załatwieniem działaczom PC dostępu do central handlu zagranicznego, czego konsekwencją było szereg wpłat na rzecz partii oraz objęcie przez kilka central udziałów w „Telegrafie”;
    5. kontaktami ŻEMKA (w lipcu 1991 r.) (fragment utajniony przez ABW – PAP) w sprawie zorganizowania w Polsce alternatywnych wobec UOP służb specjalnych, nad którymi kontrole mieliby GLAPIŃSKI i ZALEWSKI, a jedno z kierowniczych stanowisk powierzone byłoby Zenonowi KLAMECKIEMU, wówczas czynnemu oficerowi WP;
    6. przekazaniem przez ŻEMKA ulokowanych wcześniej za granicą 300 tys. USD ludziom GLAPIŃSKIEGO;
    7. przekazaniem części 12 mld zł otrzymanych przez należącą do PINEIRO firmę (fragment utajniony przez ABW – PAP) PC;
    8. kontaktami szefów firmy (fragment utajniony przez ABW – PAP) z GLAPIŃSKIM, których efektem było finansowe wspieranie PC
    ==========

    Taka ciekawostka z sieci…….

  466. Ale to w Olsztynie było! Oświęcim niby też na „O” ale w tym mieście przecież nikt nigdy nikogo nie bił a w szczególności policjanci. Kto by tam się śmiał znęcać nad znęcanym. Wszyscy (cała 11) funkcjonariusze BOR zeznali zgodnie, że nie tylko wszystkie koguty migały ale też używane były sygnały dźwiękowe. I to wbrew tym, którzy twierdzą, że sygnałów nie było a których pokazywał TVN. Nie trzeba było ich bić – ani trochę. I dzięki tym szczerym i obiektywnym zeznaniom ich emerytury zagrożone już nie będą.

  467. @legat

    ” używane były sygnały dźwiękowe”

    Jasne. Znaczy te koguty to caly czas na chodzie? Jak w karetce reanimacyjnej albo w policyjnej suce podczas pogoni za rabusiem? Serio? Toz zaden z Najdrozszych Przywodcow by dlugo nie wytrzymal z wyjaca syrena na dachu.

    Ktory to fakt nie ma zreszta znaczenia. Ludzie wszystko kupia. Przeciez wiadomo, ze Polska bla zagrozona najazdem setek tysiecy kudlatych muzulmanow, ktorzy udajac uchodzcow mieli zawladnac Rzeczpospolita, wziac w jasyr biale kobiety i przerobic koscioly na meczety. Pan Prezes obronil Ojczyzne przed strasznym losem, jak Sobieski pod Wiedniem.

    A w ogole to piosenka za mna chodzi.

    „Miala baba koguta, koguta, koguta…”

  468. Od kiedy to zafajdane ruskie trole , które zajmują się jedynie hejterstwem na tym blogu decydują o tym kiedy ja mam „przejebene”
    Ps. Wszystkie wulgaryzmy zapożyczone oczywiście z jedwabnego hejtu.

  469. W ogóle to ten kierowca „Seja” to fajer jakiś, bo mógł sobie zwiać z miejsca wypadku tak jak zwiał kierowca ministra wojny. Pani Premier podkreślała w liście, że wszyscy obywatele mają takie same prawa więc jeśli nic nie wiadomo, jakoby kierowcy Macierewicza zarzut postawiono choć doprowadził do zniszczenia mienia wielkiej wartości, to kierowca „Seja” też miałby spokój, może.

  470. Jacobsky
    15 lutego o godz. 18:07
    Kaczyński: Wsparcie dla kierowcy seicento to wezwanie do tego, by takie zdarzenia nie były przypadkowe
    PiS to jest naprawdę stan umysłu. Swoją drogą że też na tym politycznym ugorze opozycji w Polsce nie ma nikogo, kto by się temu cymbałowi odszczeknął.
    Ciekawa sprawa z tym listem Szydło. W normalnym kraju osoby publiczne stronią od komentowania spraw, w spawie których toczy się śledztwo lub proces sądowy. List jest conajmniej kuriozalny

    Mój komentarz
    Jacobski właśnie. Ten list jest kuriozalny – treść i styl. Dodać należy do Twojej opinii ten ton wyższości folwarcznej, która bije z listu. A mianowicie Premiera Szydło zdobyła się na zwrot:
    „Piszę do Pana także, aby zapewnić, że z mojej strony jest oczekiwanie, że ta sprawa będzie potraktowana jak każde inne takie zdarzenie.”

    Co to w ogóle jest? Władza wykonawcza wykazuje oczekiwania wobec prowadzących śledztwo i chyba wobec wymiaru sprawiedliwości, bo wymiar ten też będzie miał coś do powiedzenia, jak oczekuje pani premier.

    Znając uwarunkowania hierarchiczne w Umęczonej, tradycje odnoszenia się przełożonych do podwładnych można w swobodnej interpretacji ten zwrot przedstawić jako – zróbcie tak i tak, bo jak nie to wam nogi z …y powyrywam, przepraszam za wyrażenie, lecz takie skojarzenie mi się wyrwało. Ciężko oskarżające i bezpośrednie, ale gdzie mu tam do insynuacji Prezesa, takiej np.:
    ” Wsparcie dla kierowcy seicento to wezwanie do tego, by takie zdarzenia nie były przypadkowe”.

    To kolejne insynuacja Prezesa z serii o przypadkowości (nieprzypadkowości). Pierwszym w serii było to o Angeli Merkel, która została kanclerzem nieprzypadkowo.
    Pzdr, TJ

  471. @saldo.mortale,
    Brawo, świetnie napisałeś! Przeczytałem jednym tchem, choć długie to, ale nie ma tam ani jednego zbędnego zdania. Zgadzam się ze wszystkim. Sam chciałbym tak napisać.

  472. tez jestem zdania, ze brak ogona i tesknota za drzewami u naczelnych, to nie jest sprawa przypadku;

css.php