Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

1.10.2017
niedziela

Głos Ameryki

1 października 2017, niedziela,

Jednym z najważniejszych dla Polski wydarzeń w ubiegłym tygodniu było oświadczenie Departamentu Stanu USA w sprawie reformy wymiaru sprawiedliwości oraz w ogóle demokracji w naszym kraju. Rzeczniczka amerykańskiego MSZ (bo tym jest Departament Stanu) Heather Nauert, która już raz wypowiadała się w tym duchu (w lipcu), znów nie ukrywa, że Waszyngton do tego stopnia jest zaniepokojony tym, co dzieje się w Polsce, że uważa za stosowane wypowiedzieć się oficjalnie i publicznie, „on the record”, czyli do protokołu.

Najpierw kilka zdań z oświadczenia, które jest dostępne w internecie, m.in. na stronach TVN 24: „Polska ma prawo do przeprowadzania reform sądownictwa, ale takie reformy powinny być zgodne z polską konstytucją i najważniejszymi standardami prawa międzynarodowego”. Już w tym zdaniu kryje się sugestia, że polska reforma niekoniecznie odpowiada tym wymogom.

„Przedstawiliśmy nasze obawy dotyczące rządów prawa i zmian w tym zakresie w Polsce” – czyli Stany Zjednoczone swoimi kanałami informują rząd Polski o swoim krytycyzmie. Zmiany – czytamy dalej – „powinny uszanować niezawisłość sądownictwa i trójpodział władz. Będziemy śledzić rozwój sytuacji bardzo uważnie. Liczymy, że nasi sojusznicy utrzymają silne instytucje demokratyczne, gospodarkę i możliwości obronne” – czytamy w oświadczeniu.

„Ramy rządów prawa wyznaczane przez Komisję Europejską oraz opinie Komisji Weneckiej Rady Europy są częścią stałego dialogu z polskim rządem. Cały czas zachęcamy Polskę do znalezienia szybkiego rozwiązania zgodnego z opiniami Komisji Weneckiej i zaleceniami Komisji Europejskiej z 27 lipca i 21 grudnia”.

A więc nie tylko Europa, Unia Europejska, darmozjady i lewacy w rodzaju Junckera i Timmermansa, biurokraci z Brukseli, dziwak z Paryża Macron, uzurpatorka z Berlina kanclerz Merkel, sklerotycy z Komisji Weneckiej, których opinie nie mają żadnego znaczenia, ale również, a może przede wszystkim, Stany Zjednoczone – nasz najważniejszy sojusznik i jedyne supermocarstwo – przestały owijać w bawełnę i mówią oraz piszą, co myślą. Miejmy na uwadze, że oświadczenie Departamentu Stanu to nie jest kilka słów rzuconych w nieoficjalnej rozmowie, ale dokument, którego treść musiała być zaaprobowana na odpowiednim szczeblu.

Sternicy nawy państwowej w Polsce lubią mówić o naszych uprzywilejowanych stosunkach z USA, powołują się na wizytę Trumpa, szczyt NATO, współpracę wojskową, liczą każdy uśmiech, każdy uścisk dłoni – wszystko prawda, ale to nie oznacza, że Stany Zjednoczone akurat w przypadku Polski będą odstępować od swoich wartości. Bywa, że USA łamią zasady i nawet potem tego żałują, jak w przypadku Iraku. Ale sprawa polska jest jasna: Zachód jest w dużym stopniu krytyczny wobec tego, co dzieje się w naszym kraju, a Polska jest zbyt ważnym krajem, żeby na ten temat milczeć.

Zapewne rozlegną się głosy, że Polska jest krajem suwerennym, że USA mają nawyki imperialistyczne, że niedawne rozruchy na tle rasowym pozwalają zasugerować, że Amerykanie najpierw powinni zaprowadzić ład w swoim domu i sami przestrzegać praw człowieka, ale to nic nie zmieni. Zarówno administracja Obamy, jak i Trumpa nie była i nie jest skłonna akceptować ani nawet milczeć, kiedy w kraju sojuszniczym łamane są prawa, a rząd pozostaje głuchy na opinię międzynarodową, ba, lekceważy ją i drwi z niej, kpiąc z „ulicy i zagranicy”.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 303

Dodaj komentarz »
  1. Kolejni „fachowcy” od badania ustaw i ich zgodności z Konstytucją w kraju leżącego po drugiej stronie wielkiej wody, który został zgodnie z Konstytucją ograbiony z majątku narodowego?
    Trochę skromności panowie „badacze”. Trzeba było krzyczeć, protestować , ostrzegać , jak globalny kapitał kradł, prywatyzował, przejmując dorobek kilku pokoleń za judaszowe srebrniki dawane pod stołem skorumpowanym urzędasom komunistycznej dyktatury.
    W czasie złodziejskiej transformacji własnościowej, była przychylna cisza w mediach miłujących Konstytucję?

  2. Panie Redaktorze, Pan to tak zupełnie serio, „że Waszyngton do tego stopnia jest zaniepokojony tym, co dzieje się w Polsce…”?
    Tak z ciekawości zapytam, od kiedy to Amerykanom przeszkadza brak demokracji u ich sojuszników? Dopóki będziemy pilnie strzec ich interesów, będziemy spełniać nawet niewypowiedziane życzenia, kupować ich broń, to nic nie grozi polskim władzom, nawet jeśli tu zapanuje niczym nie skrywana dyktatura.
    A swoją drogą, co ma odpowiedzieć rzeczniczka amerykańskiego MSZ, kiedy już ją o to zapytają? Amerykanie mają wielkie tradycje w takim bla, bla, bla o demokracji, wolności itp. Oni nawet bombardują humanitarnie i demokratycznie, ale nam to bynajmniej nie grozi.

  3. @woytek
    1 października o godz. 15:09

    Wynika z tego, ze to ty jestes lepszym „badaczem”. Czy moze zamiast wypisywania obelg napisalbys konkretnie kto i co ukradl, kto i ile srebrnikow otrzymal. Wtedy twoj wpis bylby podstawa do oskarzenia – albo ciebie za oszczerstwa albo tych skorumpowanych. W obu wypadkach niejaki szeryf Ziobro bylby zadowolony. Ale skoro na ten temat nic nie wiesz to wypadaloby zamknac jadaczke.

    A moze chciales zaistniec na tym forum? To co innego.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. lubat
    „Amerykanie mają wielkie tradycje w takim bla, bla, bla o demokracji, wolności itp. Oni nawet bombardują humanitarnie i demokratycznie, ale nam to bynajmniej nie grozi”.
    Bingo!
    Ale Rosjanie, z gołąbkiem światowego pokoju, Putinem na czele, nie lepsi (@piez mnie zaraz ochrzani).

  6. Polskie prawo ma być uchwalane w amerykańskim, francuskim, czy niemieckim INTERESIE.
    Dopóki tak będzie, poza frazesami nic nam nie grozi.
    Jakiekolwiek odstępstwo od tej reguły zaś, grozi poważnymi konsekwencjami, z jakimś Majdanem włącznie.

    Sędziowie to ludzie, sądzący na podstawie uchwalonego prawa.
    I niestety, tylko ludzie, o różnej twardości kręgosłupa.
    A czasami, jego braku.

    Ps.
    W Katalonii leje się krew.
    Mogę napisać- a nie mówiłem……
    Polska praworządność i powściągliwość daje lepszy obraz demokracji i przestrzegania jej zasad, niż tam.

  7. W 1945 roku USA cofnęła poparcie dla rządu Polski na uchodźstwie i przekazała je rządowi Bolesława Bieruta.
    W latach 60-tych zabito braci Kennedych i Luthera Kinga.

    I to tyle na temat demokracji amerykańskiej.

  8. A to dlaczego niby nie wolno? Polskie nierządy lekceważą historię, polską konstytucję, mowy międzynarodowe, trybunały polskie i europejskie, 10 przykazań, elementarne zasady logiki, fizyki i przyzwoitości, to niby dlaczego nie miałyby lekceważyć jakieś „zażydziałej” Ameryki.

    To tylko potwierdza, że nierząd jest na właściwej drodze i wbrew całemu światu „wstaje z kolan”.

  9. Zdaniem Autora blogu w naszym kraju łamane są prawa, więc już po raz drugi muszę z ubolewaniem stwierdzić, że nikt nie potrafił dotąd konkretnie odpowiedzieć na pytanie, które mianowicie artykuły prawa zostały złamane, i że nawet Komisja Europejska przyciśnięta do muru tym pytaniem była w stanie przyczepić się jedynie do niejednakowego wieku emerytalnego sędziów i sędzin. Rzeczniczka amerykańskiej dyplomacji także unika konkretów. Zapytana przez korespondenta TVN24 – tego Autor swoim czytelnikom, wskutek roztargnienia zapewne, nie napisał – o polską reformę sądownictwa ograniczyła się do ogólników na temat konieczności przestrzegania polskiej konstytucji, i do zapewnienia zaniepokojonego korespondenta, że polskiemu rządowi zostały przekazane obawy administracji USA dotyczące reformy. Ale konkretnych powodów obaw naszego najważniejszego sojusznika korespondent TVN24 nie poznał. Niemniej uzyskał zapewnienie, że amerykańska administracja będzie śledzić rozwój sytuacji bardzo uważnie. W uzupełniającym oświadczeniu rzeczniczka wezwała wszystkie strony (nie tylko PiS) do dopilnowania, aby jakakolwiek reforma sądownictwa była zgodna z polską konstytucją i najwyższymi standardami prawa międzynarodowego, jednocześnie szanując zasady niezawisłości sądów i podziału władz. W sumie odpowiedź i pisemne oświadczenie rzeczniczki były bardzo stonowane. Zachodnia Europa jest może w dużym stopniu krytyczna wobec tego, co dzieje się w Polsce, ale Stany Zjednoczone jak zwykle zachowują zdroworozsądkową postawę. Trudno się im dziwić. Skoro zawsze mówią i piszą, co myślą, to co by im szkodziło wyrąbać prosto z mostu: Drodzy sojusznicy, złamaliście następujące artykuły prawa… Niestety, z braku konkretów niczego takiego nie mogą ani powiedzieć, ani napisać, więc poprzestają na wyrażeniu ogólnikowych obaw. Nie obraża to nikogo, ani polskiego rządu, ani ulicy i zagranicy. Na tym właśnie polega dyplomacja. Trump Trumpem, ale od Stanów Zjednoczonych brukselska Europa może się jeszcze dużo nauczyć.

  10. Na blogu Daniela Passenta wolno najwyrazniej upfawiac neonazistowska propagande i upowsechniac „naukowe” publikacje klamcow oswiecimskich. Otwarcie i bezkarnie.

    Wpis z dnia wczorajszego:

    „wiesiek59
    30 września o godz. 15:36
    Hitler osobiście przyjrzał się temu problemowi … prowadził działalność w hitlerowskich Niemczech.(31)
    http://3droga.pl/historia/mark-weber-syjonizm-i-iii-rzesza/”
    ===========
    Jak dobrze szła do pewnego momentu współpraca…..”

    Mark Weber, jeden z bardziej znanych w swiecie neonazistow, znany jest glownie jako szef „Institute for Historical Review”. Wzmiankowany „instytut” zajmuje sie, podbnie jak w/w instytutu szef, upowszechnianiem klamstwa oswiecimskiego. Mark Weber to czlowiek, ktory systematycznie upowszechnia rewelacje o tym, ze komory gazowe i obozy smierci to „mit”. Mark Weber stoi na czele „instytutu”, ktory zajmuje sie wylacznie „rewizjonizmem historycznym” w odniesieniu do zaglady Zydow i obozow smierci. Mark Weber i jego IHW usiluja upowszechnic teze, iz obozy smierci i komory gazowe to „zydowskie klamstwa”.

    Mark Weber to prominentny neonazista i klamca oswiecimski. A anonimowy @Wiesiek59 upowszechnia nazistowskie klamstwa Marka Webera. Obrzydliwe fekalia, ktore @Wiesiek59 usiluje wylewac na „zydow” i „syjonizm” to druga strona medalu dzialalnosci w/w „Instytutu”. IHR z jednej strony glosi, ze komory gazowe, zaglada Zydow i obozy smierci to mit – a z drugiej strony upowszechnia obrzydliwe brednie o rzekomej „wspolpracy” III-ciej Rzeszy i „syjonistow”.

    @Wiesiek59 ujawnilsie jako tuba propagandowa jednego z najbardziej znanych neonazistowi klamcow oswiecimskich. Najwyrazniej nie narusza to „regulaminu”.

    „Mark Weber
    From Wikipedia, the free encyclopedia
    Not to be confused with Mark Webber or Marc Weber.
    Mark Edward Weber (born October 9, 1951) is the director of the Institute for Historical Review,[1] an American Holocaust denial,[2] and right-wing organization based in Newport Beach, California.

    Weber has been associated with the IHR since the 1980s. In 1992 he became editor-in-chief of the IHR’s Journal of Historical Review. Weber became the institute’s Director in 1995.[„

  11. @wiesiek59
    „1 października o godz. 16:13
    Polskie prawo ma być uchwalane w amer”

    /ciach/

    Dobra dobra, specu od robienia klaki neonazistom i klamcom oswiecimskim takim jak Mark Weber. Charakterystyczne, ze madrosci Marka Webera zaczerpneles z portalu „Trzecia droga – portal nacjonalistyczny”, gdzie klake robi sie takim prominentom naziolstwa jak Dariusz Ratajczak i David Irving. Czy w ogole jakies zbrodnie wojenne zdarzaly sie podczas II-giej Wojny Swiatowej? A jakze: „Trzecia droga – portal nacjonalistyczny” potepia w czambul zlych i niedobrych aliantow, ktorzy zbombardowali Drezno:

    „Trzeba jednak pamiętać o ciemnych kartach II wojny światowej, w tym o zbrodniach i przestępstwach aliantów zachodnich, a których jednym z symboli stało się bombardowanie Drezna.”

  12. Skoro jankesi utrzymują ONZ to IV RP może być usunięta z tej organizacji.A RB przejdzie dobrej zmianie koło nosa.Tak sobie myślę,że ze strony pisowskich hunwejbinów padnie argument a u was biją murzynów czy Guantanamo dla Kuby czy niepodległość dla indiańskich rezerwatów czy o rekompensatach dla Wietnamu czy IV RP za oddanie w łapy Gruzina stalina.

  13. @Wiesiek59 upowszechnia tutaj, zupelnie otwarcie, neonazistowska propagande i powoluje sie na „naukowe” publikacje Marka Webera, znanego nazisty i klamcy oswiecimskiego.

    Wiesiowe autorytety:

    „Institute for Historical Review[edytuj]
    Institute for Historical Review (IHR) – założona w 1978 w Kalifornii, organizacja propagująca negacjonizm. IHR jest jednym z wiodących ośrodków negacjonistycznych na świecie. Po zlikwidowaniu w 2002 wydawanego przez organizację pisma Journal of Historical Review IHR publikuje swoje materiały w internecie.
    1978 IHR ogłosił 50.000 USD nagrody dla każdego, kto jest w stanie udowodnić fakt istnienia nazistowskich komór gazowych i zagłady Żydów. Pozwany w 1980 przez Mela Melmersteina, IHR przegrał z nim w 1985 głośny proces i został zmuszony do wypłacenia mu nagrody.

    W roku 1984 wybuch zniszczył budynek Instytutu oraz jej księgozbiór[1].
    Z Institute for Historical Review współpracowali m.in. David Irving, Robert Faurisson, Ernst Zündel, Fred Leuchter, Arthur Butz, i Ahmed Rami.”

    Mark Weber
    David Irving (siedzial w pierdlu za klamstwo oswiecimskie)
    Ernst Zündel

    Ahmed Rami. (siedzial w pierdlu za antysemicka propagande)

    @Wiesiek59 – Piekny Umysl – i jego druzyna – to zaiste prawdziwa ozdoba tego bloga.
    Kropka nad „i”.

  14. RadzilowJedwabne
    1 października o godz. 17:07

    Zanudzasz tematem….
    G… mnie obchodzą twoje problemy osobowościowe i inne traumy.

  15. @Wiesiek59

    „Zanudzasz tematem….
    G… mnie obchodzą twoje problemy”

    Na blogu Daniela Passenta wolno najwyrazniej upfawiac neonazistowska propagande i upowsechniac „naukowe” publikacje klamcow oswiecimskich. Otwarcie i bezkarnie.

    @Wiesiek59 upowszechnia tutaj, zupelnie otwarcie, neonazistowska propagande i powoluje sie na „naukowe” publikacje Marka Webera, znanego nazisty i klamcy oswiecimskiego.

  16. O ile jeszcze coś pamiętam, to prawo anglosaskie opiera się na precedensach głównie, kodeksy są zaledwie ramą systemu, szkicem.
    Jakim więc cudem akurat Anglosasi mogliby mieć do nas pretensje o tworzone właśnie PRECEDENSY?

    Łamany jest duch prawa, stosuje się bezczelność, nadinterpretacje wygodne w danym momencie, stosuje się pokrętną logikę niezgodną ze zdrowym rozsądkiem, system prawny podporządkowuje personalnie, centralizuje, pozbawia autorytetu i samodzielności.
    Ale, czy jakieś konkretne paragrafy są łamane?
    Falandyzacja, po prostu, zgodna z anglosaską a nie kontynentalną tradycją.

  17. @Wiesiek59

    „O ile jeszcze coś pamiętam, to prawo anglosaskie opiera się na precedensach głównie, kodeksy są zaledwie ramą systemu, szkicem.
    Jakim więc cudem akurat Anglos”

    /belkot ciach/

    Dobra dobra, specu od robienia klaki neonazistom i klamcom oswiecimskim takim jak Mark Weber. Fajnie ze sie dales poznac jako propagator „tworczosci” Marka Webera. W tym momencie nie dziwi juz fakt iz twoje kolejne rewelacje przepisywane sa z polskojezycznych nazistowskich witryn.

    Wielcy Nauczyciele blogerow „Polityki” glosza, ze zaglada Zydow to lipa, ze komory gazowe nigdy nie istnialy. Ale za to uzywaja okreslenia „holocaust” w odniesieniu do zbombardowania Drezna.

    Coz – powiedz mi, z kim sie zadajesz a powiem ci, kim jestes.

    A naziol to naziol to naziol.

  18. Znasz bajkę o wężu?
    sssssss…..

  19. Zapamiętałem dwa przykłady łamania konstytucji:

    1- Konkordat jako umowa międzynarodowa, powinien być ratyfikowany przez Sejm. Z mocy prawa jest więc nieważny, bo głosowania nie było.
    Gdzie byli prawnicy?

    2- Polska jest krajem NEUTRALNYM światopoglądowo, tak brzmi zapis.
    Co widać, słychać i czuć…..

    Coś brzęczało w zachodnich gremiach na temat łamania polskiej Konstytucji?
    Takich kwiatków można wyłowić więcej.
    Nikt się nie przejmował przez 20 lat literą i duchem, nagminnie łamanym.
    A teraz wielkie larum grają……

  20. Czy Polacy naprawdę muszą w każdym przypadku odwoływać się do USA? Doprawdy nie da się już słuchać tych: „a w USA”, „USA powiedziało”. To jest mocarstwo, które pilnuje swoich interesów i ma w nosie, czy w jakiejś Bulandii będzie demokracja i niezależne sądownictwo. Panie Passent niech się Pan na litość opamięta, niech przemówi pańskie doświadczenie i wiedza. Obecnej profaszystowskiej i zarazem operetkowej dyktaturki nie będzie obalał nikt poza samymi Polakami. Antoni złoży odpowiednie zamówienie w fabrykach zbrojeniowych USA i śmiało może otworzyć nawet Berezę Kartuską z pełnym programem tortur. USA na pewno się oburzą i nic więcej.

  21. @wiesiek59
    „1 października o godz. 17:39
    Znasz bajkę o wężu?”

    Znam losy „naukowych” autorytetow @Wieska59.

    „Z Institute for Historical Review współpracowali m.in. David Irving, Robert Faurisson, Ernst Zündel, Fred Leuchter, Arthur Butz, i Ahmed Rami.”

    Mark Weber
    David Irving (siedzial w pierdlu za klamstwo oswiecimskie)
    Ernst Zündel

    Ahmed Rami. (siedzial w pierdlu za antysemicka propagande)

  22. dandy
    1 października o godz. 16:47
    Zdaniem Autora blogu w naszym kraju łamane są prawa, więc już po raz drugi muszę z ubolewaniem stwierdzić, że nikt nie potrafił dotąd konkretnie odpowiedzieć na pytanie, które mianowicie artykuły prawa zostały złamane, i że nawet Komisja Europejska przyciśnięta do muru tym pytaniem była w stanie przyczepić się jedynie do niejednakowego wieku emerytalnego sędziów i sędzin.

    Mój komentarz
    PiSowscy adherenci, proPiSowscy patrioci, okołoPiSowscy propagandyści i czająca się z boku narodowa prawica stosują w takich przypadkach jak tweet rzeczniczki Sekretarza Stanu USA o likwidowaniu trójpodziału władzy w RP 3,5, niezawodną metodę PiSu – palić głupa.

    Twierdzić – że co? Że o so chodzi? Że jakie łamanie? A pokażcie wy złamasy jedne, gdzie i co PiS złamał, w czym się sprzeniewierzył się, czego się dopuścił.
    Nie wiecie? A dlatego nie wiecie, że w niczym PiS się nie sprzeniewierzył, niczego nie złamał. PiS po prostu spokojnie reformuje państwo, uzdrawia sądownictwo, redukuje podział władzy do takiego, jaki jest właściwy.
    Trybunały pracują, sądy spokojnie czekają na czyścicieli, wszystko się toczy normalnie od poniedziałku do niedzieli.

    Komisja Wenecka wskazała gdzie i jaki przepis w ustawach PiSu jest niekonstytucyjny, jakie postępowanie PiSu jest złamaniem konstytucji, itd., a PiSowcy na to, że te wszystkie komisje,to jakieś gremia nie wiadomo po co powołane wydające nakazane im opinie bez znaczenia.

    Departament Stanu USA? Oni chcą pouczać Polskę? A gdzie zabito Martina Lutera Kinga, gdzie zastrzelono prezydenta Kennedy’ego, no gdzie?
    Słowem – a u was murzynów biją. Wystarczy coś w tym rodzaju wygłosić i spokojna głowa, PiS jedzie z tym koksem dalej – ogłaszamy koniec kadencji, wszelkie komunistyczne złogi won z sądownictwa. Rady i trybunały będą pod kontrolą suwerena, bo tak ma być, sądy będą sprawiedliwe (minister Z. zrobi z nimi porządek), Trybunały ani pisną, gdy złoży im wizytę naczelny Prokurator, a Prezydent, to się p…a ze strachu, jak mu Prezes przyłoży. On dobrze wie czym, i dobrze wie w co przyłoży mu Prezes.
    Pzdr, TJ

  23. woytek 1 października o godz. 15:09
    Konkretnie przyjacielu, jedno nazwisko. Pie..olić o komunistach, którzy okradli umęczoną Polskę każdy pisior potrafi. Gorzej jest z dowodami. Majątki takich złodziejskich komunistów jak Gomółka, Gierek, Jaruzelski (tych pamiętam i wiem co robili) mają się nijak do majątków lokalnych kacyków z PiS. To byli nędzarze w porównaniu do pierwszego lepszego posła pisiora. Za wyjątkiem oczywiście naczelnika, który wszystko wydał na hulaszczy tryb życia i jeszcze ma pożyczki do spłacenia. Trochę lodu na czoło misiu.

  24. Wybrany przez Wall Street prezydent Rosji Jelcyn pozwalal na gospodarke rabunkowa i bylo w porzadku.
    Prezydent Rosji dzisiaj chce uczynic kraj silnym i bogatym, wiec staje sie najwiekszym wrogiem nowojorskich lichwiarzy.
    Reakcyjne skrzydlo POPiS chce spowolnic rabunkowa eksploatacje kraju-lichwiarze podnosza wielki rwetes. Dotychczas aparat sadowniczy caly czas przyklepywal decyzje niszczace kraj.

  25. @wiesiek59 – autopoprawka
    „1 października o godz. 17:39
    Znasz bajkę o wężu?”

    Znam losy „naukowych” autorytetow @Wieska59. Ale jednego przegapilem
    „Z Institute for Historical Review współpracowali m.in. David Irving, Robert Faurisson, Ernst Zündel, Fred Leuchter, Arthur Butz, i Ahmed Rami.”
    Mark Weber
    David Irving (siedzial w pierdlu za klamstwo oswiecimskie)
    Ernst Zündel (siedzial w pierdlu za antysemicka propagande)

    Ahmed Rami. (siedzial w pierdlu za antysemicka propagande)

    Q: Czego nie wolno na blogo Daniela Passenta?
    A: Nie wolno uzywac ostrego jezyka w odniesieniu do nazioli.

    Q: A co wolno i co jest cacy i oki?
    A: No jak to co: Uprawiac neonazistowska propagande.

  26. Dandy:
    radzę zajrzeć do raportu Komisji Weneckiej i do archiwum wiceprzewodniczącego PE, Timmermansa. Kilka przykładów swobodnego stosunku do prawa: „uniewinnienie” M. Kamińskiego przed prawomocnym wyrokiem, wybór trzech sędziów – dublerów na miejsca „zajęte” w TK, podział demonstracji i zgromadzeń publicznych na lepsze („cykliczne”), prorządowe i pozostałe.

  27. folwarkPn
    1 października o godz. 18:08

    „Cała władza w ręce BANKÓW”!!!

    Będących właścicielami większości mediów, polityków, firm.
    Udzielających kredytów prawodawcom i wykonawcom prawa.
    Szatański system, nie ponoszący żadnej odpowiedzialności za ludzi, społeczeństwa.

    Łukaszenka na to nie pozwolił, stypendysta Sorosa Orban, się opamiętał, Kaczyński widocznie zmądrzał, Morawiecki przejrzał na oczy.
    Być może, Ojczyzna Dojna będzie na rękę wielu politykom PiS.
    Cóż, to LUDZKIE.
    Altruistów w polityce niewielu.
    Ale ukrócenie wypływu gotówki z naszego kraju na rzecz obcych, warte jest nawet mszy.
    Sądzić należy „po owocach”…..

    Partiokracja ma kolosalne wady.
    Ale demokracja może być znacznie większym zagrożeniem.
    O ile kontrolowana jest z zewnątrz.

  28. @wiesiek59
    „1 października o godz. 18:28
    folwarkPn
    1 października o godz. 18:08
    „Cała władza w ręce BANKÓW”!!!
    Będących właścicielami większości mediów, polityków, firm.
    Udzielających kredytów prawodawcom i ”

    /belkot ciach/

    Dobra dobra, specu od robienia klaki neonazistom i klamcom oswiecimskim takim jak Mark Weber. Fajnie ze sie dales poznac jako propagator „tworczosci” Marka Webera. W tym momencie nie dziwi juz fakt iz twoje kolejne rewelacje przepisywane sa z polskojezycznych nazistowskich witryn.

    Wielcy Nauczyciele blogerow „Polityki” glosza, ze zaglada Zydow to lipa, ze komory gazowe nigdy nie istnialy. Ale za to uzywaja okreslenia „holocaust” w odniesieniu do zbombardowania Drezna.

    Coz – powiedz mi, z kim sie zadajesz a powiem ci, kim jestes.

    A naziol to naziol to naziol.

  29. Niech żyje wolna Katalonia ! Wszak Hiszpania to też więzienie narodów jak kiedyś ZSRR i inne imperia.Tak sobie myślę,że suweren ma prawo wyboru.

  30. SŁOWIANIN STANISŁAW
    1 października o godz. 19:06

    Pozwolę sobie zacytować po raz kolejny kwestię z „Szoguna” Caldvella.

    „Jedynym usprawiedliwieniem buntu przeciw władzy, jest udany bunt”.

    W uzupełnieniu, podobna kwestia, Przymanowskiego zresztą- chyba:

    „Tam gdzie my, tam granice naszej Ojczyzny”.

    Niestety, granice znaczy się krwią.
    I wówczas są trwałe.
    Katalonia została PODBITA, i minęło setki lat, a pamięć wciąż trwa.

  31. @Wiesiek59

    „Pozwolę sobie zacytować po raz kolejny kwestię z „Szoguna” Caldvella.
    „Jedynym usprawiedliwieniem buntu”

    /belkot ciach/

    Pozwole sobie po raz kolejny zacytowac podane w odnosnych zrodlach losy „naukowych” autorytetow @Wieska59, speca od wklejek z neonazistowskiej witryny IHR:

    David Irving (siedzial w pierdlu za klamstwo oswiecimskie)

    Ernst Zündel (siedzial w pierdlu za antysemicka propagande)

    Ahmed Rami. (siedzial w pierdlu za antysemicka propagande)

    Robert Faurisson (wykopany z roboty za nazistowska propagande, wiezienia unniknal, wykpil sie wyrokiem grzywny).

    To filary „Instytute for Historical Review” – oprocz cytowanego przez @Wieska59 Marka Webera.

    Q: Czego nie wolno na blogo Daniela Passenta?
    A: Nie wolno uzywac ostrego jezyka w odniesieniu do nazioli.

    Q: A co wolno i co jest cacy i oki?
    A: No jak to co: Uprawiac neonazistowska propagande.

  32. wiesiek59

    „Katalonia została PODBITA, i minęło setki lat, a pamięć wciąż trwa.”

    Bez przesady z tą pamiecią.
    Nie zawracali by sobie głowy rozpamiętywaniem krzywdy z 1137 roku (przymusowe wcielenie Katalonii do Królestwa Aragonii) gdyby ich trwająca od dobrych 10 lat sytuacja socjalna do tego nie skłoniła.

  33. Niech żyje wolny Tybet ! A co z centralnym lotniskiem od komunistów Chińczyków w ramach rekomunizacji IV RP. Tak sobie myślę,że Kaczyński wybierze wolny Tybet a nie brudne komunistyczne fundusze.

  34. Jak kto przegapil – tutaj @Wiesiek59 wspoluczestniczy w marzeniach o wojnie jadrowej i wymazaniu „insektow” tj „swiata anglosaskiego”:

    wiesiek59
    4 września o godz. 15:19

    „Co mialoby byc motywacja dla NOKO by rozpoczac konflikt jadrowy w wyniku ktorego zostaliby wymazani z mapy? ”
    Ponieważ zastosowanie bodźca jest jedynym co dociera do świata anglosaskiego. Anglosasi po to wprowadzają podbitym ludom zakaz posiadania wszelkiej broni, bo takich uzbrojonych w patyki potrafią bohatersko pokonać. A takich co mogą im zaatakować zaplecze to nie wiadomo czy potrafią.
    Być może trzeba straszliwego wysiłku aby się uzbroić, ale jak widać są na świecie takie ludy co się zbroją i nie dają obcym w swoją kaszę dmuchać. Pół kraju już stracili, przy takiej przewadze resztę też zapewne stracą, ale najpierw w kontenerze dowiozą niespodziankę czyszczącą jakieś centrum finansowe z grupy zarządzającej zasilaniem imperium. Zagłada elity władzy to jedyne co powstrzymuje elitę władzy przed użyciem argumentu.
    Na nie ma innego środka na WASPy i inne insekty.
    A w Chinach wtedy rozłożą ręce, wyrażą współczucie że imperium straciło zasilanie, ale stwierdzą że to przecież nie oni, to złowrogi Kim o czerwonych oczach.
    =============
    Święta prawda…..”

    Durne to brunatne hejterstwo. Juz samo nie wie, do kogo sie wdzieczyc. Ostatni pomysl to Korea Polnocna.

  35. @ Wiesiek
    „Ale ukrócenie wypływu gotówki z naszego kraju na rzecz obcych, warte jest nawet mszy.
    Sądzić należy „po owocach”….”
    A co ta Twoja Polska Zjednoczona PRawica zrobiła dla ukrócenia wypływu pieniędzy z kraju ??? Tylko proszę o konkrety- kiedy i jakie przepisy prawne wprowadzono w w/w celu i jakie są ich realne efekty ?

  36. Szkoda że przygłup nie zna bajki o wężu…..
    Cóż, inteligencja szpagatowa, a IQ o numerze buta.

  37. @Wiesiek59

    „Szkoda że przygłup nie zna bajki o wężu…..”

    Pozwole sobie po raz kolejny zacytowac podane w odnosnych zrodlach losy „naukowych” autorytetow @Wieska59, speca od wklejek z neonazistowskiej witryny IHR:

    David Irving (siedzial w pierdlu za klamstwo oswiecimskie)

    Ernst Zündel (siedzial w pierdlu za antysemicka propagande)

    Ahmed Rami. (siedzial w pierdlu za antysemicka propagande)

    Robert Faurisson (wykopany z roboty za nazistowska propagande, wiezienia unniknal, wykpil sie wyrokiem grzywny).

    To filary „Instytute for Historical Review” – oprocz cytowanego przez @Wieska59 Marka Webera.

    „Inteligencja” speca od upowszechniania nazistowskiej propagandy z IHR jest mierzalna. W wyrokach wiezienia.

  38. Jak sie komus nie podoba polska demokracja,
    niech sie przeniesie do Hiszpanii.

  39. „Już w tym zdaniu kryje się sugestia, że polska reforma niekoniecznie odpowiada tym wymogom.” Daniel Passent jest jasnowidzem. Nawet Miss Cleo tak dobrze nie widzi sedna sprawy.

  40. @dandy
    Do długiej listy pisowskich niepraworządności dorzucam tzw. ustawę dezubekizacyjną, która zanim wystartowała w dniu dzisiejszym, przyniosła już kilka ofiar śmiertelnych. 39 tysięcy emerytów i rencistów straciło dziś pieniądze, które co miesiąc wpłacali na konto ZUS. Rozumiem, że są wśród nich przestępcy, którzy zasługują na więzienie albo inną karę. Ale święte prawo domniemanej niewinności wymaga udowodnienia, że są winnymi popełnienia jakiegoś przestępstwa i ukarania ich zgodnie z kodeksem karnym. Zastosowanie zasady grupowej odpowiedzialności nie mieści się w żadnych standardach wymierzania sprawiedliwości.
    PS. Jestem jedną z ofiar represji wymierzanej przez esbecję stanu wojennego. Ale w przeciwieństwie do obecnych władz, mam odrobinę ludzkiej godności i chrześcijańskiego miłosierdzia.

  41. @Rodz 16:05
    Lista tych złodziejstw nazbyt długa , aby pomieściła te przekręty strona internetowa.
    Po latach przypomina o nich Komisja Sejmowa zajmująca się „prywatyzacją” odbudowanej przez naród Warszawy. Ale to jest tylko jedna łza w oceanie łez.

  42. Trzymając się tematu felietonu Gospodarza a zarazem tematu dnia czyli Katalonii … .

    Nagabywany przez hiszpańskiego dziennikarza przedstawiciel Departamentu Stanu USA wydal w sprawie katalońskiego referendum oświadczenie.
    Przypomniano w nim, że Stany Zjednoczone wspierają „silną i zjednoczoną Hiszpanię”.
    Zarazem dodano, iż USA „wspiera także prawo do wolności wypowiedzi”.
    Ale równocześnie „namawia wszystkich zaangażowanych do działania zgodnie z hiszpańskim prawem”.

    Piekne oświadczenie, każdy coś miłego dla siebie może w nim odnaleźć.

  43. Sila ameryki jest w moczu,ktorym olewa caly swiat.

  44. Daniel Passent
    1 października o godz. 18:20

    Panie Redaktorze, dziękuję za odpowiedź, ale wciąż nie mam odpowiedzi na pytanie, które konkretnie artykuły obowiązującego obecnie prawa zostały złamane. Raport Komisji Weneckiej tego nie wyjaśnia. W ogóle nie ma tam mowy o jakimkolwiek łamaniu prawa. Komisja przedstawiła jedynie swoją opinię w sprawie nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Polski rząd nie był z niej zadowolony, ale to nie kwalifikuje się jako złamanie prawa. Podobnie jak trudno uznać za złamanie prawa „uniewinnienie” Kamińskiego. Za przykład swobodnego stosunku do prawa – może tak, jest to kwestia interpretacji. Za przykład złamanie prawa – na pewno nie. Z kolei podziału demonstracji i zgromadzeń publicznych na lepsze i pozostałe nikt nie dekretował. Zadekretowane zostały tylko zgromadzenia cykliczne w zapisie ustawy uznanym przez TK za konstytucyjny. Tak więc o łamaniu prawa też nie może tu być mowy. W końcu spór w sprawie dublerów. Jak już kiedyś pisałem ma on swoje bardzo konkretne przyczyny. Przyczyna numer 1 to uchwalenie w dniu 25 czerwca 2015 roku szemranej ustawy umożliwiającej uruchomienie przyczyny numer 2, jaką był wybór pięciu sędziów na zapas. Animatorzy tej manipulacji własnoręcznie podpiłowali podstawy polskiego systemu prawnego i teraz narzekają wraz ze swymi zwolennikami na łamanie prawa. Póki co system prawny jest w remoncie. A wiadomo, jak jest z remontami – najpierw musi być gorzej, żeby było lepiej.

  45. Radzio Warchol zwariowal,cos mu sie rzucilo na musk wyglada na to
    ze sie zatrul wlasnym smrodem.

  46. @Ted’dy bear

    ” wlasnym smrodem.”

    Polacy sami o sobie (a wlasciwie Polki o Polakach):

    „to obrzydliwe 2011.09.06 [08:24]
    jw. Polacy smierdza ,i to strasznie.przejsc w upalny dzien przez wieksze skupisko ludzi jest koszmarem.panstwo powinno kazdemu obywatelowi co miesiac dawac przydzial….mydlo i antyperspirant.a co niektorym zakladac choinki zapachowe na szyje,bo nie da sie kolo nich przejsc.odor spod pach po prostu zabija.ludzie….antyperspirant i mydlo to nic strasznego!!!!!!!!antyperspirant nie zawsze powoduje ze nie bedziemy sie pocic ,ale napewno sprawi ze nie bedziemy smierdolic przeokrutnie.wrrrrrrrrrrr…..a w polaczeniu z czestym uzywaniem mydlem to juz naprawde dziala cuda.
    i mam wrazenie ze conajmniej 80% polakow nie mialo jeszcze przyjemnosci zetknac sie z tak wspaniala rzecza jaka jest szczoteczka do zebow.WSTYD!!!”

    wkurzona i to jak! 2011.09.06 [08:26]
    Niestety ale cos w tym jest pechowiec.gif
    Zgłoś

    to obrzydliwe 2011.09.06 [08:32]
    to jest straszne!!!!!!!!!!!!!!!mialam okazje niedawno pierwszy raz od dluzszego czasu jechac autobusem i to byl horror. smrod nieziemski. mam wrazenie ze Polacy nie maja w nawyku zmieniania koszulek codziennie.smierdza jak skunksy.to jest przerazajace.”

    http://f.kafeteria.pl/temat/f10/polacy-smierdza-p_4950942

    Grunt to wysoka samoocena.

  47. Dzisiejsze wydarzenia w Katalonii nieoczekiwanie wybudziły przewodniczącego europejskich liberałów Guy’a Verhofstadta. Jak na razie jako pierwszy przedstawiciel elit brukselskich wydał w tej sprawie oświadczenie.
    „Nie chcę ingerować w wewnętrzne sprawy Hiszpanii, ale całkowicie potępiam to, co dziej się dziś w Katalonii” – skomentował Guy. A potem dodał: „Najwyższy czas na deeskalację”. Jak rozumiem apel o „deeskalację” Guy skierował również do bliskiej jego sercu liberalnej partii „Ciudadanos”, która jako koalicjant partii premiera Rajoy’a doprowadziła do katalońskiej rozpierduchy.

    Tak na marginesie … .
    Katalonska propaganda z powodzeniem odświeżyła pamięć o legendarnym, hiszpańskim liberale, generale i premierze z XIX wieku Baldomero Espartero (właśc Joaquinie Baldomero Fernandezie Espartero Alvarez, ksiąciu de la Victoria), który zasłynął powiedzeniem, że „Barcelonę trzeba co 50 lat bombardować”.

  48. @Ted’dy bear
    ” wlasnym smrodem.”
    Polacy sami o sobie (a wlasciwie Polki o Polakach):

    „to obrzydliwe 2011.09.06 [09:02]
    wiem.wszedzie sa trole i smierdziele.ale zauwazylam ze w wiekszosci to panowie niestety.czy oni naprawde nie czuja ze smierdza??? to jest dla mnie nie do pomyslenia zeby w XXI wieku tylu ludzi smierdzialo.mialo problem z umyciem sie i uzyciem chociazby mydla i antyperspirantu.”

    Grunt to wysoka samoocena.

  49. Przeczytałem kilkadziesiąt komentarzy do bloga i muszę tylko westchnąć i powiedzieć „Panowie opamiętajcie się”. W wielu pisanych przez Was komentarzy nie chodzi o merytoryczne odniesienie się do bloga, podajecie nic nieznaczące banały, slogany o Ameryce a właściwie to chodzi Wam jedynie o „naparzanie” się między sobą. Z waszych komentarzy nikt nic sensownego się nie dowie. Ameryka dla Was to „wredny imperialista, pilnuje tylko własnych interesów. Najbardziej niszczący zarzut wobec amerykańskiego imperializmu mógłby zawsze brzmieć: wszystkie jego górnolotne zamierzenia sprowadzały się do machlojek na Wall Street.
    Inne to: mordują murzynów a nawet Prezydentów, właściwie ktoś napisał tylko o jednym, dla ścisłości to zamordowano trzech, a dwóch zostało ciężko rannych. Pierwszych 6 prezydentów było właścicielami niewolników, a po zniesieniu niewolnictwa polowano na nich jak u nas na żubry, wieszano ich na drzewach po kilku, a pod nimi siedzieli w pozach myśliwskich ci, co ich powiesili. Sam widziałem takie zdjęcia. Chcąc znać filozofię postepowania przywódców USA, trzeba sięgnąć do początków ich państwowości. W 1648 r. mocarstwa Europejskie, nauczone wojną trzydziestoletnią, by zaniechać bezpodstawnych rzezi ludzkości zawarły tzw. „pokój westfalski”, mający na celu równowagę sił, bo tylko równowaga sił zapewniała spokój w Europie. Stany Zjednoczone, rodzące się mocarstwo położone bezpiecznie za oceanem, nie miały potrzeby ani środków, żeby mieszać się w spory kontynentalne związane z równowagą sił. Ich polityka zagraniczna skupioną była niemal całkowicie na trzymaniu się możliwie jak najdalej od wydarzeń międzynarodowych. Amerykanie uważali, że pokój jest naturalnym stanem ludzkości, który zakłóca tylko brak rozsądku albo zła wola innych państw. John Quincy Adams powiedział w 1821 r. „Ameryka powinna zachowywać swoją wyjątkowo rozsądną i bezstronną postawę, dbać o wolność i godność ludzką, oferując moralne wsparcie z daleka”. Ale wszystko do czasu, Kiedy pancernik USS „Maine” eksplodował w hawańskim porcie w 1898 r. pod naciskiem opinii publicznej Prezydent McKinley (drugi zastrzelony prezydent USA), wypowiedział wojnę Hiszpanii, było to pierwsze zaangażowanie Stanów Zjednoczonch w konflikt zbrojny z innym wielkim mocarstwem zamorskim. Oczywiście Hiszpania wojnę przegrała i straciła większość terytoriów zamorskich w Ameryce. Kuba uzyskała wtedy niepodległość, właśnie dzięki USA. USA nie miały nigdy w najmniejszym stopniu apetytu na zagraniczną ekspansję terytorialną, apetytu, który charakteryzował imperia na wybrzeżu zachodnioeuropejskim. Następnymi zdarzeniami, które uwikłały USA w wojny z zamorskimi mocarstwami było to, że 7 maja 1915 roku liniowiec „Lusitania” zatopiła niemiecka łódź podwodna U-20 na południowym wybrzeżu Irlandii, w wyniku, czego zginęło prawie 1200 osób, wśród których znajdowało się 128 amerykańskich pasażerów. Drugim wydarzeniem był japoński atak na Pearl Harbor 7 grudnia 1941, który doprowadził do zatopienia bądź zniszczenia trzech krążowników, trzech niszczycieli i ośmiu pancerników, i w którym śmierć poniosło 2403 Amerykanów. Po II wojnie światowej USA, nie doznające prawie żadnych zniszczeń materialnych wyszły, jako największa potęga gospodarcza świata, wytwarzająca 60% światowego dochodu narodowego, (GNP). Niektóre źródła mówią o 50%, np. Zb. Brzeziński w książce „Ameryka – kryzys globalnej potęgi”). Po tej wojnie USA musiały okupywać terytoria przegranych państw, tj. Japonii i Niemiec. Kraje te właściwie były obłożone kontrybucjami na rzecz zwycięzców, ale jedynym państwem, który nie pobrał dolara kontrybucji były USA. Na to złożyły się dwa powody, po pierwsze w krajach tych panował głód, szczególnie w Japonii, gdzie dzienna racja żywnościowa na jedną osobę spadła nawet do 250 kilokalorii. Po drugie: pracownik ambasady w Moskwie Kennan przesłał tajny raport do USA, gdzie przewidywał, że Związek Radziecki stanie się Amerykańskim wrogiem z zamiarem opanowania części globu. USA musiały więc przedefiniować swoją politykę zagraniczną. Ich zasadniczym celem było więc jak najszybsze odbudowanie zniszczonych Niemiec i Japonii, a potem Korei Płd., by zachować równowagę sił i w Europie i na Dalekim Wschodzie. Powstał dlatego „Plan Marshalla” i utworzone zostało NATO. Odbudowa Japonii trwała 8 lat, a Niemiec 10. Pomimo przekazania na te cele ogromnych środków, bo planem Marshalla objęto w Europie 16 państw, to Amerykanie wydali na to jedynie 2% dochodu narodowego, (GNP). To świadczy o tym jaką potęgą gospodarczą były USA. Po wojnie Prezydent Truman powiedział: „pokonaliśmy naszych wrogów, a później przywróciliśmy ich do wspólnoty narodów. Wydaje mi się, że tylko Ameryka potrafiłaby tego dokonać”. Kraje przystępujące do NATO oddały do jej dyspozycji jakieś siły zbrojne, choć w rzeczywistości był to raczej bilet wstępu pod amerykański parasol atomowy. W latach 50-60, by powstrzymać imperialne zakusy ZSRR, które by odwrócić uwagę od Europy zachodniej, razem z Chinami uwikłały USA w bezsensowną wojnę w Korei i Wietnamie. Amerykanie musieli przystąpić do tych wojen, w myśl ich woskowej doktryny „ograniczonego powstrzymywania”. O ile wojna w Korei skończyła się remisem, o tyle wojna w Wietnamie zakończyła się klęską. USA nie mogły dokończyć tych wojen bo ZSRR groziło użyciem broni jądrowej w Europie. Dziś na horyzoncie pojawił się nowy przeciwnik dżihad. Ameryka znowu przystąpiła do dwóch wojen, na który już wydała 3 bilony USD i nie osiągnęła zamierzonych celów.
    Jak pisze H. Kissinger w książce „Porządek światowy”
    „To poczucie odpowiedzialności za porządek światowy i nieodzowności amerykańskiej potęgi, umocnione przekonaniem, że moralny uniwersalizm przywódców bierze się z oddania narodu amerykańskiego sprawie wolności i demokracji, doprowadziło do niezwykłych osiągnięć w okresie zimnej wojny i później. Ameryka pomogła odbudować zdewastowane gospodarki europejskie, utworzyła Pakt Północnoatlantycki i sformowała globalną sieć powiązań militarnych i ekonomicznych. Przeszła od izolacji Chin do polityki współpracy z nimi. Zaprojektowała ogólnoświatowy system wolnego handlu, który podnosił produktywność i dobrobyt, i stała na czele (tak jak w poprzednim stuleciu) niemal wszystkich rewolucji technicznych tego okresu. Wspierała sprawę demokracji w krajach zaprzyjaźnionych i wrogich, odgrywała wiodącą rolę w formułowaniu nowych, humanitarnych zasad rządzenia”.
    Dziś Polska jest pod ochronnym parasolem NATO i członkiem UE. W myśl traktatu NATO i UE zobowiązała się do przestrzegania uniwersalnych demokratycznych wartości, przede wszystkim trójpodziałowi władzy, wolności, praw człowieka i wolności gospodarczej, niezależnoci prasy i mediów. Dziś te wartości są gwałcone, bo działania obecnej władzy zmierzają do jednowładztwa i stąd zaniepokojenie USA, bo są w Europie, a może i na świecie kraję grające, na rozbicie jedności UE i NATO. Dziś USA to nie ten kraj, którym był po zakończeniu wojny. Dziś ma szereg nierozwiązanych i ciągle pogłębiających się problemów wewnętrznych. Obecnie USA wydaje na wojsko 3,5% swojego PKB, w 60% finansuje NATO. Ma więc podstawy niepokoju o jedność Europy. Kraje europejskie, członkowskie NATO wydają na swoje wojska tylko po 1-1,5% PKB, (Polska 2%).
    Ale o tym innym razem.
    Napisałem ten krótki rys historyczny, by wielu zrozumiało, czym są Stany Zjednoczone, zanim obdarzać ich będą inwektywami jak robiła to propaganda komunistyczna.

  50. @lubat
    1 października o godz. 15:59

    „Tak z ciekawości zapytam, od kiedy to Amerykanom przeszkadza brak demokracji u ich sojuszników? Dopóki będziemy pilnie strzec ich interesów, będziemy spełniać nawet niewypowiedziane życzenia, kupować ich broń, to nic nie grozi polskim władzom, nawet jeśli tu zapanuje niczym nie skrywana dyktatura”.
    ===

    Masz rację, ale weź pod uwagę, że pojawiły się nowe okoliczności geopolityczne, a mianowicie są widoki na koniec wojny w Syrii, w związku z czym niektórzy zapowiadają tzw. reset między USA a Rosją. Odbyły się też wybory w Niemczech, i choć jeszcze nie ma tam nowego rządu, to US-meni pewnie już kombinują, jak to wszystko teraz poukładać.

    Poprzedni „reset” na linii USA-Rosja skończył się na skutek wojny w Syrii, która bardzo pogorszyła stosunki między nimi. Aby osłabić Putina, który umacniał się dzięki współpracy z Niemcami i UE, USA postanowiło wbić klin między Rosję a Niemcy, w związku z czym rozpętało wojnę na Ukrainie, a potem wymieniło w Polsce proniemiecki rząd PO-PSL na proamerykański PiS. Teraz PiS pod dyktando USA skłóca Polskę i z Rosją, i z Niemcami oraz stara się budować tzw. międzymorze, odrywając Europę Środkowo-Wschodnią od „jądra” Unii.

    Na razie jest za wcześnie na konkrety, ale nie można wykluczyć, że po stabilizacji w Syrii USA polepszy relacje z Rosją (jakby nie było, Trump zapowiadał to w swojej kampanii). A wtedy rząd PiS może przestać się Wielkiemu Bratu podobać i znów jacyś kelnerzy przyślą do jakiejś redakcji jakieś taśmy, ale tym razem z innymi nagraniami.

    Oświadczenie amerykańskiej rzeczniczki może być sygnałem, że w razie czego USA są gotowe na taką zmianę.

  51. Ja tam się nie zachwycam. Moje szefostwo też robi „away day” i różne integracje żeby sobie odhaczyć że coś dla ludu się robi, gdyby się kto pytał. A poza tym ma plebs w nosie. Polska czyli nigdzie.

  52. Radziu Warchole, 22:14 i 22:17.

    Po co ty mi to piszesz ja z Polakami prawie nie mam nic wspolnego ale za to
    w hotelach spotykam ortodoksyjnych Zydow takich Radziow ktorzy
    smierdza i do basenow szczaja.

  53. Dandy pisze, jakże elegancko i eufemistycznie, że „uniewinnienie” Kamińskiego przez prezydenta trudno nazwać złamaniem prawa.
    Po pierwsze nie było to żadne uniewinnienie, bo Prezydent nie posiada prawa uniewinniania kogokolwiek.
    Po drugie Kamiński nie był skazany. Jak jest możliwe uniewinnienie nieskazanego, to tylko PiSowscy specjaliści potrafią wytłumaczyć. Osoba nie skazana z mocy najświętszej z najświętszych zasad prawnych nie jest winna. A Kamiński nie był skazany, ponieważ złożył w terminie odwołanie do sądu wyższej instancji.

    Prezydent posiada prawo łaski dla skazanych nadane mu przez konstytucję, co oznacza, że ma prawo odstąpić od wykonania kary. Konstytucja nie nadaje mu prawa jakiegokolwiek uniewinniania osoby skazanej, czy nie skazanej.
    Osoba nieskazana prawomocnie, a taką jest Kamiński, jest nieskazana i jest w świetle prawa niewinna, więc o co chodzi z tym uniewinnianiem.
    Odstąpić od wykonania kary można tylko wobec osoby skazanej. Kamiński nie był osobą skazaną.

    Prezydent przyznał sobie z kapelusza prerogatywę niekonstytucyjną, czyli złamał konstytucję.

    Komisja Wenecka nie wydawała raportu w sprawie łamania konstytucji w Polsce, tylko wydała opinię o tym. W opinii tej szczegółowo są wymienione m.in. posunięcia:

    – prezydenta (zaprzysiężenie nadmiarowych sędziów TK)
    – orzeczenie TK na temat bezzasadnego, kuriozalnego „unieważnienia” przez Sejm z większością PiS prawidłowego wyboru sędziów przez poprzedni sejm i wynikającej stąd nadmiarowości trzech sędziów, które nowy sejm wybrał bezprawnie
    – o posunięciach rządu – nie drukowanie wyroku TK mocą decyzji kierownika kancelarii rządowej, czyli władzy wykonawczej, która uzurpowała sobie prawo orzekania, co jest ważne, a co nie ważne wchodząc w kompetencje Trybunału Konstytucyjnego, co było złamaniem, zdeptaniem konstytucji, czynami niszczącymi państwo prawa.
    Pzdr, TJ

  54. „Poprzedni „reset” na linii USA-Rosja skończył się na skutek wojny w Syrii, która bardzo pogorszyła stosunki między nimi. Aby osłabić Putina.(…)”

    Skoro się skończył, to kiedy się zaczął? A co na to Chińczyki, czy nadal równie mocno się resetują? 

    Poza tym, co będzie z tym całym Deep State, który trza raz i dobrze młotkiem zresetować, coby zielonych ludzików Amerykańce więcej nie szmuglowali na zgubę ludzkości oraz – Bóg miej ją w opiece – Ukrainy. No i Pisu nie wybierali skolka ugodna, klina między Hansa oraz Tatianę nie wbijali, a resetem nowym jakim nie straszyli.

    Eh, te rozgawory z przedziału wagonu PKP… a już myślałem że job resetowa jego mać, na zawsze je straciłem. Cudo, żądam więcej.

  55. Tak a propos sztywnego trzymania się zasad konstytucyjnych, które określam jako „konstytucyjny dogmatyzm” … .

    W Deutsche Welle ciekawy komentarz o konflikcie hiszpańsko-katalońskim. Redakcja ku memu zdziwieniu za sytuację obwinia głównie premiera Rajoy’a którego obwinia o stosowanie formalizmu konstytucyjnego przeciwko interesom politycznym Katalonii.
    DW pisze:

    ” … w 2006 r. hiszpański parlament i regionalny parlament kataloński przyznały Katalonii daleko idący statut autonomii potwierdzony referendum powszechnym. W statucie Autonomicznej Katalonii znalazł się zapis uznający Katalończyków za naród. Wydawało się, że zmniejszy to głęboką przepaść między Barceloną i Madrytem powstałą wskutek wojny domowej a potem dyktatury Franco.

    Partia Ludowa z jej szefem Rajoyem jednak zaskarżyła statut autonomii w Trybunale Konstytucyjnym. W 2010 r. TK pozbawił Katalończyków statusu narodu i ograniczył zakres autonomii regionu. Wyrok oznaczał odejście od regionalizacji i zwiększenie kompetencji Madrytu. Konsekwencje odczuwalne są do dzisiaj: przed wyrokiem tylko 14 ze 135 posłów regionalnego parlamentu Katalonii opowiadało się za jej oderwaniem się od Hiszpanii. Dzisiaj „za” jest 72 parlamentarzystów – większość absolutna.”

    Trudno się w tym kontekście dziwić, że podnoszone przez Madryt w ostatnich tygodniach argumenty konstytucyjno-ustrojowe nie miały wiekszego znaczenia dla przebiegu sytuacji politycznej. Konstytucyjne forma pękła pod ciśnieniem politycznej treści.

    Tekst pod linkiem:

    http://www.dw.com/pl/komentarz-hiszpania-kontra-katalonia-epidemia-szaleństwa/a-40761066

  56. korekta do komentarza z 1,17

    Trzecie zdanie powinno brzmieć:

    „Redakcja ku memu zdziwieniu za sytuację obwinia głównie premiera Rajoy’a któremu zarzuca stosowanie formalizmu konstytucyjnego przeciwko interesom politycznym Katalonii.”

  57. To co się dzisiaj działo w Katalonii to jest dopiero temat do rozmowy dla inteligentów przejętych działaniem demokracji w krajach względnego dobrobytu.
    Pytanie do fachowców : Które służby specjalne i z jakiego kraju dostaną premię za kolejny etap demontażu Unii Europejjskiej ?
    Alert trwa , chłopcy się uwijają, demontaż jest rozkładany na kolejne etapy . Najpierw popis siły nieodpowiedzialnych polityków UE wydających rozkazy do bombardowania Afryki Północnej. Potem fala uchodźców sponsorowana przez niewidzialnego opiekuna i mafię. Teraz kolejne referenda o wychodzeniu ze struktur europejskich.
    Potem zamykanie się krajów w narodowych gettach i obłąkanie nacjonalizmem , a wreszcie ogłoszenia zwycięstwa globalnego porozumienia banksterów i przejęcie kontroli nad luźnym zbiorem małych europejskich księstw, pozostajacych pod opieką jednej organizacji militarnej zapewniającej „pokój i bezpieczeństwo”.
    Czy tak będzie wyglądał koniec Europy, tej kolebki cywilizacji?

  58. Niech żyje Autonomia Śląska ! Tak sobie myślę przy okazji.Bo konstytucja tego nie zabrania.

  59. Nadchodzi nowa Wiosna Ludów.Teraz czas na Kanadę i Australię aby wyjść spod brytyjskiego kapcia. Tak sobie myślę,że Brexit to światełko w tunelu dla narodów spacyfikowanych imperialnie na podobieństwo matrioszki czy kokona. Imperialnym pępowinom No pasaran ! Referendum lekiem na zło !

  60. woytek
    2 października o godz. 2:32

    Masz jedną z ciekawszych wersji teorii spiskowej:

    „Jak z tego wynika, nie ma żadnego znaczenia fakt, że hiszpański Trybunał Konstytucyjny zabronił przeprowadzania referendum, a premier Rajoy uznał go za niezgodne z prawem. Według Junckera – jeżeli Katalonia pomimo wszystko przeprowadzi referendum i uzna się za niezależną od Hiszpanii – powinnością Brukseli (w owej sytuacji) będzie zainicjowanie procedury włączenia nowego podmiotu politycznego do Unii Europejskiej.
    http://ram.neon24.pl/post/140373,katalonia-czyli-jak-sfederalizowac-europe-niepodlegloscia
    ==========

    Europa Narodów jest trudno sterowalna.
    Europa Regionów, rozbita na małe państewka zależne od Brukseli, to będzie TO!!!

    Przykład Jugosławii się kłania.
    Z silnego państwa zrobiono kadłubowe państewka uzależnione od łaski biurokratów i państw takich jak Francja i Niemcy.
    Niewykluczone, że następne w kolejce do podziału będą Włochy.
    Katalonia może uruchomić efekt domina.

  61. decyduję się na komentarz, sytuacja jest wyjątkowa można powiedzieć nadzwyczajna. W Poznaniu
    https://www.youtube.com/watch?v=9KvtdCOIdWA

  62. Doskonałe relacje z USA ograniczają się zaledwie do spraw wojskowych. Może to istotne dla państwa, ale dla codziennego życia społeczeństwa nie ma to żadnego znaczenia. W praktyce ta miłość do USA wyznawana przez rząd na kolanach (podnosimy się tylko w Brukseli) jest uczuciem bez wzajemności. Amerykańskich inwestycji, które dawałyby pracę znaczącej licznie ludzi brak, widocznej w sklepach wymiany handlowej brak, za to są wizy i to z łaską udzielane.
    I ten cierpki ton oświadczenia DS tylko obrazuje jak żałosna jest pozycja Polski widzianej z Waszyngtonu. Można spokojnie wstać z kolan i pójść gdzie indziej – najlepiej wrócić grzecznie do Brukseli i przestać chrzanić bzdurska o polskich wizjach.

  63. mag
    1 października o godz. 16:07
    Piez nie będzie ochrzaniał. Pieza na razie boli brzuch od zanoszenia się szyderczym śmiechem radości, że po raz kolejny dobrali się do Ubeków i odebrali im środki dożycia. Dobrze im tak. Hurtem podniośli paluchy /Ty także/ w V, śpiewali „Żeby Polska …” i walczyli z nieistniejącą komuną. Więc teraz mają to co chcieli. Za niedługo dobiorą się do żoliborskich elit, więc uważaj sama na siebie. Czytam dziś w PRZEGLĄDZIE czterech wybitnych polskich publicystów. Wszyscy postrzegają w tym dzikim kraju dyktaturę ciemniaków. Gorszą od czasów Polski Ludowej. Wtedy chociaż była kultura, jaka taka sprawiedliwość i coś tworzono. Dziś zmuszają cię do Akcji Różaniec Do Granic, gdzie chyba się udasz. Nawet podstawiają autokary. Ja wolę i podziwiam Putina, Rosjanina. Stworzył nową potężną Rosję, daje po nosie Jankesom i gwarantuje pokój i nasze zachodnie granice.

  64. litwos8
    1 października o godz. 22:26
    Jesteś płatnym agentem CIA. O takich pisze H.Zinn w „Ludowej Historii St. Zjedn.'” i Udo Ulfkotte. Piszesz bzdury i kłamstwa. Nie wchodząc w szczegóły historyczne np o Operacji Gladio lub „Operation Unthincable” winieneś wiedzieć, że tylko od czasu II WS w wyniku agresji i wojen USA zabito na ziemi ponad 20 milionów ludzi.

  65. Piez; 10:23, jak zwykle masz racie.

    https://www.youtube.com/watch?v=n4r_YKubkPs&feature=em-subs_digest-vrecs

    W zamian cos dla Ciebie.

  66. woytek 1 października o godz. 21:08
    W dalszym ciągu domagam się podania choć jednego nazwiska komunisty, który nakradł i stał się milionerem. Nie musisz wypisywać listy, która jak twierdzisz nie zmieściłaby się na blogu, podaj nazwisko jednego łajdaka. Ale masz rację, komuniści zmienili ustrój państwa na taki, w którym złodziej mógł się już nazywać biznesmenem, człowiekiem godnym szacunku i zaufania. Do akcji natychmiast wkroczyli ludzie z odpowiednimi kwalifikacjami zdobytymi na komunistycznych uczelniach i w równie komunistycznych przedsiębiorstwach. Ktoś bez takiej wiedzy został na przysłowiowym lodzie i nagle teraz, trzeba trafu przypomnieli sobie o nich ci, którzy byli zbyt głupi żeby się załapać do pierwszych wagonów. Teraz oni będą nacjonalizować i później prywatyzować tak, żeby tym razem im do kieszenie wpadło. Obawiam się jednak, że są na to zbyt głupi. Wpadli już przy banalnej fundacji, z której wyprowadzono kasę na propagandowy bełkot dobrej zmiany. Trwa panicze poszukiwanie kozła ofiarnego. Pech chce, że tych kozłów jest całe stado i się nie wymiga.

  67. Kolejne aukcje, w wyniku których inwestorzy i właściciele ekologicznych elektrowni mieli otrzymać do 23 mld zł wsparcia, zostały w trybie pilnym odwołane przez Radę Ministrów. Rząd wycofał nawet podstawę prawną przeprowadzenia aukcji OZE, która już się odbyła. Chaos to efekt braku komunikacji między rządem i regulatorem w trakcie negocjacji z Brukselą.
    https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/oze-sprzedaz-energii-ure-aukcje-oze,136,0,2371720.html
    ==========

    I bardzo dobrze.
    Tyle kosztuje ponad standard ta ponoć „zielona energia”.
    Jest bez dopłat kilkukrotnie droższa niż klasyczna.

  68. wiesiek59
    Pisze Pan bardzo madre rzeczy, ale w tym wypadku jest Pan caly czas w bledzie. ,,Klasyczna ” energia jest subsydiowana przez podatnikow w skali rocznej i globalnej w wysokosci 5 bilionow dolarow.
    https://www.scientificamerican.com/article/fossil-fuel-subsidies-cost-5-trillion-annually-and-worsen-pollution/
    Socjalizm dla Jednego Procenta.

  69. http://www.defence24.pl/672765,iran-wzmacnia-obrone-przeciwlotnicza-zachodnich-regionow-kraju

    Asx Niedziela, 01 Października 2017, 19:24
    Gdy widzimy jak kraje tzw 3go świata lub objęte sankcjami rozwijają projekty o których my możemy jedynie pomarzyć to aż żal ściska. Nasuwa się refleksja nad siłą lobbingu i układów politycznych w których tkwimy. Jesteśmy krajem zagrożonym bardziej niż Iran czy Japonia a nie mamy praktycznie żadnej obrony przeciwlotniczej. Wisła to pieśń dalekiej przyszłości z perspektywą pozyskania jednej baterii za 2-3 lata a Narew będzie czekać jeszcze dłużej. Mamy kompetentne kadry inżynierskie i zakłady, mamy część własnej technologii ale brakuje woli politycznej no i czegoś jeszcze, zgody głównego sojusznika NATO ? Jak można nazwać obstrukcję Narwi oraz śmieszny offset i dalsze opóźnienia w programie Homar ? Dlaczego wchodzimy w Orkę w sytuacji w której brakuje artylerii rakietowej mającej o wiele większą zdolność do odstraszania niż 3 okręty uzbrojone w kolka konwencjonalnych pocisków samosterujących ? Są kadry, pojawiły się wreszcie pieniądze do wydania ale jest też polityka. Uważam że uzależnianie się od USA przestanie być od pewnego momentu gwarancją bezpieczeństwa. NATO pomoże krajom posiadającym realne zdolności obronne mamy duży potencjał a brniemy w jakiś dziwny układ. Trump jest ok ale on troszczy się przede wszystkim o bezpieczeństwo swojego kraju i o miejsca pracy w USA. Kupując rozwiązania „z półki” wspieramy nie miejsca pracy w Polsce a w USA. Tylko realny transfer technologii pozwoli na rozwój przemysłu a taki oferuje MBDA UK, IMI. Ok. niech Raytheon opycha nam Wisłę ale nic nie stoi na przeszkodzie aby już dziś budować Narew nie czekając na mitycznego Skyceptora i radar AESA360. Z Izraelczykami możemy rozwijać efektory kierowane dla Langusty i efektory dalekiego zasięgu na bazie Lory. Można pogodzić sojusz z USA i ich oczekiwania z potrzebami własnego przemysłu i suwerennością eksploatacyjną. Trzeba tylko chcieć.
    ============

    Dobry komentarz pod informacją.

    Proszę się zastanowić, kto blokuje nam rozwój niektórych typów uzbrojenia?
    Na „ruskich” nie można tego zwalić- obecnie…..
    Wasalizm nie popłaca, bo sojusze są zmienne, zależne jedynie od interesów mocarstw.

  70. Piez
    2 października o godz. 10:31
    W ciagu 200 lat istnienia panstwa, spekulanci nowojorscy dokonali agresji na 70 innych panstw.
    http://www.countercurrents.org/polya050713.htm

  71. …marsz politykow PIS prowadzi Polske na skraj przepasci!! a potem prezes wyda polecenie marszu do przodu ….!!! i Zelazna Brama ponowie

  72. folwarkPn
    2 października o godz. 11:20

    Macherzy z MFW prowadzą politykę zgodną z własnymi interesami.
    Cały artykuł w sumie nastawiony jest na rolę CO2 w zmianach klimatycznych, więc dość tendencyjny.
    Już kiedyś porównywaliśmy ceny energii z różnych źródeł bez dotacji rządowych.
    Konkurencyjność OZE to pieśń przyszłości, niekoniecznie tej bliskiej.

    Spaliny są szkodliwe, skracają życie, to fakt.
    Powiedz to tym, którzy nie mają w zimie innej szansy na ogrzanie się.
    Albo ugotowanie czegoś nawet w krajach ciepłych.

    Sensowny sposób ograniczenia emisji, to skracanie łańcuchów logistycznych, eliminowanie międzykontynentalnego transportu.
    Kto na to pójdzie?
    Jaki rząd czy korporacja?
    Bal na Titanicu będzie więc trwał, aż do końca zasobów…..

  73. Piez
    2 października, g.10:23
    Ciekawe – jeśli piszę o sprawach, rzeczach, co do których się zgadzamy (choćby pod poprzednim wpisem Passenta), wyniośle milczysz. Wystarczy mały prztyczek pod Twoim adresem w żartobliwej konwencji i walisz z grubej armaty do mnie jakoby uosabiającej jakieś elity żoliborskie. Jeśli już, to jakie? bo blisko mi było np. do Kuronia, ale jak najdalej do Kaczorów.
    Przecież ja TEŻ uważam, że mamy dziś dyktaturę ciemniaków i nie raz dawałam temu wyraz.
    Znajdź sobie wdzięczniejszy, bardziej adekwatny obiekt swoich uogólniających ataków na tych, którzy jak jak piszesz pogardliwie i obrzydliwie, „trzymali paluchy w górze”. Stąd prosty wniosek, że jesteś równie nieprzejednany wobec ludzi, którzy maja swoje zdanie, jak „ciemniacy” trzymający władzę.

  74. Żabka konająca
    Oglądałam tę wędrującą wystawę kilka lat temu w Brukseli. Niesamowite wrażenia!
    Oczywiście nabyłam przy okazji płytę ze ścieżką dźwiękową z filmu „Frida” (który już znałam). Mam też jej biografię wydaną w Polsce.
    Co za kobieta!

  75. Piez; o tym właśnie napisałem, żadnych konkretów a jedynie inwektywy. Niech Pan przeczyta jeszcze raz ten tekst ze zrozumieniem. Mam także pytania; 1. Na jakich źródłach oparł Pan swoje stwierdzenie, że w wyniku wojen Amerykańskich zginęło 20 mln ludzi. Dlaczego, nie 25 czy 30 mln, jeszcze lepiej by to wyglądało, i drugie pytanie, jaki to kraj, lub jego część zajęli Amerykanie i przyłączyli siłą do swojego terytorium od czasu II wojny światowej jak już użył Pan tej daty.

  76. litwos8
    2 października o godz. 12:00

    Amerykanie nie zajmują krajów, tylko osadzają w nich różnymi metodami wasalne rządy i budują bazy wojskowe.
    Nazywa się to neokolonializm….
    Podobnie postępują Francuzi, Rosjanie, Brytyjczycy.
    Śledząc położenie zagranicznych baz, widać kto komu podlega.

    Śledząc zaś kolejne doktryny polityczne- od Monroe począwszy, z łatwością doliczyłby się pan około 40 milionów ich ofiar.
    Większość z nich padła w wyniku odpowiedniego poinstruowania tubylców służących marionetkowym rządom, szkolonych przez instruktorów z krajów zachodnich.
    Ostatni produkt tej symbiozy- ISIS.
    Na czyje konto zapisać ofiary?
    Inspiratorów czy wykonawców?
    Pisze o tym Styglitz, Buchanan, Rayan, nawet na łamach głównych tygodników zachodnich.
    Tyle że publikacje krytyczne wobec takiej polityki to może 1% w zalewie propagandy i tendencyjnych publikacji mających usprawiedliwiać takie działania.

    Istnieją portale niezależne, bardziej moim zdaniem miarodajne.
    Wystarczy poszukać.

  77. Polska lepsza od USA.

    USA: strzelanina podczas koncertu w Las Vegas

    Sprawca prawdopodobnie strzelał z hotelowego balkonu do uczestników odbywającego się na ulicy festiwalu muzycznego. Policja nieoficjalnie podała, że zginęło co najmniej 50 osób, a 200 zostało rannych. Napastnikiem okazał się 64-letni Stephen Paddock.

  78. @litwos8
    1 października, g.22:26
    Twój wpis jest nie tylko interesujący z uwagi na merytoryczne podejście, ale dający odpór typowym antyamerykańskim stereotypom.
    Na drugim biegunie znajdują się znacznie liczniejsi, ale akurat nie na tym blogu, rusofobi.
    Z jedni i drugimi rzeczowa i pozbawiona emocji dyskusja jest raczej niemożliwa. To chyba nasza narodowa „specjalność”, a raczej paskudna przypadłość.
    Pozdrawiam

  79. Wiesiek59
    Bądź tak miły i podaj mi linki do tych „bardziej miarodajnych”, niezależnych – twoim zdaniem – portali.
    Jakoś nie mogę namierzyć.

  80. litwos8
    2 października o godz. 12:00
    Te 20 milionów masz tutaj. A co o Gladio i Unthinkable, Korei, Wietnamie, Iraku, Syrii, Afganistanie, Libii, Jemenie, Serbii, Ukrainie, Chile, Gwatemali, Nikaragui itd?
    https://www.globalresearch.ca/us-has-killed-more-than-20-million-people-in-37-victim-nations-since-world-war-ii/5492051

  81. Piez
    http://www.globalresearch.ca … i wszystko jasne.
    Punt widzenia zależy od źródła wiedzy uznanego za jedynie słuszne.

  82. mag
    2 października o godz. 13:10

    Prosisz, masz…..

    ”http://www.voltairenet.org/pl
    Różnojęzyczna, ale można sobie wstawić automatyczne tłumaczenie, na przykład z hiszpańskiego.

    ”https://pracownia4.wordpress.com/

    ”http://strajk.eu/category/publicystyka/sprawy-miedzynarodowe/

    ”http://mediumpubliczne.pl/kategoria/wojna/

    ”https://obserwatorpolityczny.pl/?cat=30

    ”http://geopolityka.org/

    ”https://exignorant.wordpress.com/category/upadek-cywilizacji/imperialne-wojny-militaryzm-i-terror-panstwowy/
    Pełna paleta autorów, przeważnie zachodnich.
    Artykuły na każdy temat, z odniesieniem do źródeł.

    ”https://nowakonfederacja.pl/czytaj/swiat/

    ”http://www.defence24.pl/analiza

    ”http://monde-diplomatique.pl/

    ”https://kresy.pl/

    ”https://wolnemedia.net/category/wiadomosci-ze-swiata/

    ”http://www.konflikty.pl/

    ”http://www.altair.com.pl/

    ”http://3droga.pl/category/polityka/

    ”http://www.polska-azja.pl/category/artykuly/analizy-i-raporty/
    ===========

    Przez tydzień można czytać nowości.
    Spektrum dość szerokie.

  83. Zdaniem amerykańskiego naukowca za 30 lat nadal globalnym mocarstwem pozostaną Stany Zjednoczone, chociaż ich pozycja osłabienie. „Ameryka może się jednak nie obronić, jeśli będzie atakowała kolejne państwa, np. Irak, bez pomysłu, co z nimi począć” – ocenił.

    Friedman uważa, że podobnie będzie z Chinami, które „teraz są potęgą, ale mają wiele wewnętrznych problemów – dyktatorski rząd, narastające różnice społeczne – dlatego za 30 lat nie utrzymają obecnej pozycji”.
    http://forsal.pl/swiat/unia-europejska/artykuly/1075022,efni-friedman-za-30-lat-polska-bedzie-regionalna-potega-a-rosje-i-niemcy-czeka-upadek.html
    ==========

    Wojny są kosztowne, długa okupacja własnymi siłami niemożliwa.
    Wasale coraz bardziej niechętni i samodzielni.
    Cóż robić?

  84. W niektórych kręgach do świadomości społecznej docierają teksty Stephena Lendmana, Michela Chossudovskiego, Ricka Rozoffa, moje i kilku innych w kwestii zdania sobie sprawy z poważnego zagrożenia z kryzysu, jaki Waszyngton stworzył na Ukrainie.

    Politycy — marionetki, których Waszyngton chciał umieścić u władzy na Ukrainie, stracili kontrolę nad sytuacją na rzecz zorganizowanych i uzbrojonych neonazistów, którzy atakują Żydów, Rosjan i zastraszają ukraińskich polityków. Rząd Krymu, rosyjskiej prowincji, którą Nikita Chruszczow uczynił częścią Ukrainy w latach 50. XX w., dezawuował nielegalny rząd, który nielegalnie przejął władzę w Kijowie, oraz poprosił Rosję o ochronę. Ukraińskie siły zbrojne na Krymie przeszły na stronę Rosji. Rząd Rosji ogłosił, że będzie również chronić dawne rosyjskie prowincje na wschodzie Ukrainy.
    http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,9590/q,Arogancja.i.pycha.Waszyngtonu.pchaja.do.wojny
    ==========

    Mniej więcej, tak się to odbywa….

  85. Wiesiek59
    Jak ktoś chce zarzucić Stanom Zjednoczonym neokolonializm, to proszę bardzo:
    Terytorium Wkroczenie Wyjście Czas pobytu (w latach) Status Obecny
    Hawaje 1893 Nie 124 Stan USA
    Puerto Rico 1898 Nie 119 Autonomiczne Terytorium Stowarzyszone z USA Guam 1898 Nie 119 Te­ry­to­rium nie­in­kor­po­ro­wa­ne USA
    Fi­li­pi­ny 1898 1946 48 Nie­pod­ległość
    Ame­ry­kańskie
    Sa­moa 1899 Nie 118 Te­ry­to­rium nie­in­kor­po­ro­wa­ne USA
    Pa­na­ma
    (stre­fa Ka­nału)1903 1976 76 Nie­pod­ległość
    Wy­spy Dzie­wi­cze 1916 Nie 101 Te­ry­to­rium nie­in­kor­po­ro­wa­ne USA
    Re­pu­bli­ka
    Do­mi­ni­kańska 1916 1924 8 Nie­pod­ległość
    Ha­iti 1915 1934 19 Nie­pod­ległość
    Niem­cy Za­chod­nie 1945 1955 10 Nie­pod­ległość
    Ja­po­nia 1945 1952 7 Nie­pod­ległość
    Ma­ria­ny Północ­ne 1947 Nie 70 Au­to­no­micz­ne Te­ry­to­rium Sto­wa­rzy­szo­ne z USA
    Mi­kro­ne­zja 1947 1986 39 Au­to­no­micz­ne Te­ry­to­rium Sto­wa­rzy­szo­ne z USA
    Wy­spy Mar­shal­la 1947 1986 39 Au­to­no­micz­ne Te­ry­to­rium Sto­wa­rzy­szo­ne z USA
    Ko­rea Południo­wa 1950 Nie 53 Nie­pod­ległość
    Wiet­nam Południo­wy 1965 1972 7 Anek­sja przez Wiet­nam Północ­ny
    Afga­ni­stan 2002 ? Rząd Tym­cza­so­wy
    Irak 2003 ? Władze Ko­ali­cyj­ne
    Z większości tych krajów Amerykanie wycofali się, a stowarzyszone z USA żyją w spokoju przez nikogo nie niepokojone pod ich parasolem. Bazy wojskowe utrzymywane na ich terytoriach finansowane są przez amerykańskiego podatnika. Jeżeli chodzi o straty w ludziach w wojnach prowadzonych przez USA, to niestety ich literatura nie podaje, zazwyczaj podawane są ich straty i tak np w czasie I wojny światowej USA straciło ok. 117 000 żołnierzy, w II wojnie światowej; ok 407 000 żołnierzy, w Korei ok. 37 000 żołnierzy, Wietnamie ponad 58 000 żołnierzy i w I wojnie w Zatoce Perskiej, 293 żołnierzy. Dodać należy, że przystąpili oni do wojen światowych w celu zapewnienia równowagi sił na świecie właśnie w myśl doktryny Monroe, a potem rozszerzonej przez Teodora Roosevelta, a do wojen na dalekim Wschodzie zgodnie z ich doktryną „powstrzymywania”, by powstrzymać Sowietów przed rozszerzeniem komunizmu na cały świat. Dodać należy ponadto, że nie mieli żadnego powodu do wojny w Bośni, ale musieli powstrzymać ludobójstwo ponad 8 000 muzułmanów w Srebrnicy, dokonane przez Serbów. Europa nie zdała egzaminu z „człowieczeństwa”, jak powiedział jeden z polityków. Chichotem historii jest, to, że to muzułmanie są teraz nieprzejednanym wrogiem USA.

  86. Wiesiek59
    Dziękuję i podziwiam, że znajdujesz czas na tyyyyle czytania. Na niektóre strony przez Ciebie podane zaglądam, spróbuję poszerzyć spektrum.
    Ale aż tak mnie to znowu nie kręci. Natomiast wkurzam się, gdy ktoś opiera się wyłącznie na jednostronnych źródłach, wmawiając innym, że są jedynie wiarygodne.

  87. litwos8
    2 października o godz. 14:45

    Zdajesz się dalej nie rozumieć problemu.
    Na przykład w Wietnamie, zginęło około 4 milionów ludzi, w wyniku bombardowań, pacyfikacji, głodu.
    Większość akcji przeprowadzały wojska marionetki- zdaje się Lon Nola.
    Sukarno „wyczyścił” Indonezje z komunistów w ilości miliona, na zamówienie USA.
    Obalenie rządów Sihanouka przez CIA spowodowało próżnię którą zajął Pol Pot.
    Obalenie Allende skutkowało emigracją miliona i śmiercią co najmniej 30 000.
    Gwatemala zwalczając lewicę, straciła 200 000……

    Przekaz medialny zachodu jest w stanie usprawiedliwić wszystko.
    Na szczęście, demokracje odtajniają po 50 latach dane.
    I dowiadujemy się o Mossadeku- na przykład.

    Zrozumienie zasady „divide et impera” nie powinno być trudne.
    To szczucie na siebie narodowości, mniejszości religijnych, odwiecznych wrogów, by cudzymi rękami i ofiarami podbudować własną pozycję mocarstwową.

    Kto inspirował wojnę Iracko- Irańską, w której zginęło około 1.5 ludzi?
    I dostarczał broń OBU stronom konfliktu przez 8 lat?

    Polityka jest cyniczną grą o własne interesy.
    A kasztany z ognia można wyciągać CUDZYMI rękami.
    Legiony Dąbrowskiego na Haiti- pamiętasz jaki los ich spotkał?

  88. @Dandy,
    Skoro upierasz się, że Komisja Wenecka nie przedstawiła konkretów, to polecam niewypreparowany, czyli pełny tekst opinii Komisji Weneckiej zawierający dokładną analizę prawną, w tym odniesienie się do konkretnych artykułów, które wg Komisji zostały naruszone:
    ‚https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/przeczytaj-cala-opinie-komisji-weneckiej,626862.html
    Zakładając jednak – że, jako pisowieciarz- brzydzisz się „tefałenem”, to poniżej podaję link do strony KW, na której widnieje tekst oryginalny, po angielsku:
    ‚http://p.iplsc.com/-/00053EFF1BIOT31V.pdf

    Jeśli po zapoznaniu się z tą opinią nadal będziesz twierdził, że nie zawiera konkretów, to znaczy, że proces betonizacji mózgu zaszedł u Ciebie zbyt daleko i – co gorsza -jest nieodwracalny.

  89. mag
    2 października o godz. 14:45

    Na dyżurach nocnych coś trzeba było robić, więc się czytało…
    Nawyki z młodości sprzężone z internetem i luzy czasowe, pozwalają przyjemnie spędzać czas.
    I UCZYĆ się wielu nowych rzeczy.
    Można jeśli się chce.
    Ale, nie wszyscy chcą, co wychodzi w polemikach…..

  90. mag
    2 października o godz. 13:47
    Niestety, nie bardzo wiesz o czym piszesz. Jest to tylko jedno ze źródeł. Możesz skorzystać także z innego. np. http://www.informationclearinghouse.info/

  91. tejot
    2 października o godz. 0:47
    „Dandy pisze, jakże elegancko i eufemistycznie, że „uniewinnienie” Kamińskiego przez prezydenta trudno nazwać złamaniem prawa.”

    Skoro powinno być nieelegancko i nieeufemistycznie, to proszę bardzo.

    Art. 139 Konstytucji RP: Prezydent Rzeczypospolitej stosuje prawo łaski. Prawa łaski nie stosuje się do osób skazanych przez Trybunał Stanu.

    To wszystko. Nie ma tu ani słowa o niestosowaniu prawa łaski wobec osób skazanych w pierwszej instancji. Ergo, prawo nie zostało złamane. Wyrok sądu rejonowego w sprawie Kamińskiego (3 lata bezwzględnego więzienia za rzekome nadużycia władzy przy rozpracowywaniu afery gruntowej) był skandaliczny, czego osoby mówiące o łamaniu prawa nie biorą zupełnie pod uwagę, choć być może na wieść o wyroku same chwytały się za głowę. Powszechnie wiadomo czym była afera gruntowa. Sprawcy tego przestępstwa zostali ujęci i osądzeni. Jeden z nich przyznał się do winy, dlatego otrzymał tylko karę grzywny, drugi nie przyznał się i został skazany na 2,5 roku więzienia. Wyszło na to, że Kamiński dostał swoje 3 lata odsiadki za doprowadzenie do wydania tych wyroków. I jak tu wierzyć w zapewnienia opozycji, że wymiar sprawiedliwości nie wymaga żadnych reform? Gdy do sądu wkracza polityka, wymiar sprawiedliwości przestaje działać normalnie. Kamińskiego w majestacie prawa próbowano wyrokiem 3 lat więzienia i 10 lat zakazu zajmowania stanowisk publicznych wykluczyć z polityki. To się nie udało, trzeba więc próbować dalej, a w międzyczasie ponawiać zarzut łamania prawa.

  92. tejot
    2 października o godz. 0:47,

    No właśnie – i jak tu dyskutować o kwestiach prawnych z kimś, dla kogo ułaskawienie, to synonim uniewinnienia.

  93. dandy
    2 października o godz. 15:13

    tejot
    2 października o godz. 0:47
    „[…]”

    A kojarzysz za co został skazany Kamiński i Wąsik, czy nie bardzo?

  94. Piez
    I to jest właśnie clou Twojej strategii polemicznej, o czym pisałam wcześniej:
    ” nie bardzo wiesz o czym piszesz” (to i tak, jak na Ciebie, łaskawie) powiadasz na wstępie do interlokutora/rki.
    To ma być zachęta do dyskusji, wyraz równo partnerskiego traktowania mimo różnicy zdań?
    Tylko Ty masz monopol na prawdę, najwyższe IQ itp.
    Kto to wytrzyma? Najpewniej dlatego nikt nie wchodzi na serio z Tobą w polemiki, bo nie ma to najmniejszego sensu.
    Popierają Cię najwyżej podobni Tobie ekstremiści.
    Pozdrawiam, bo Cię lubię mimo wszystko.

  95. Obserwujac poczynania aktualnie rzadzacego Bialego Domu w sprawie demokracji nie powolywalabym sie na to co powiedziala rzeczniczka departamentu Stanu USA. USA w tej chwili nie moze byc autorytetem w sprawie poszanowania praw czlowieka, demokracji, i umow miedzynarodowych itd.
    Tak, Sadownictwo jeszcze sie trzyma sila rozpedu, tzn. zaskarzane sa dziesiatki dekretow, ktore podpisuje nr 45, a o ktorych nawet nie wiecie, bo dla Was tylko globalny imperializm, globalne zbrodnie sa w sferze zainteresowania, a jak strzal w demokracje, to zawsze nie tam gdzie potrzeba.
    Ale majac wiekszosc w Sadzie Najwyzszym, ktorego sklad ustala zwyciezca, nominajac na wolne miejsce swojego bedzie coraz trudniej, a co wam sie tak nie podoba w kraju moze byc coraz trudniej.
    Wlasnie, jak wiecie, doszlo do masakry na koncercie muzyki country w Las Vegas. Masakra zostala dokonana z automatycznej broni. Jednym z pierwszych dekretow nr 45 bylo odwieszenie ograniczenia posiadania, czyli kupna broni automatycznej, ktore wprowadzil jeszcze prezydent Clinton. W tym czasie nr 45 wprowadzil dekrety zakazuje przyjazd ludzi z wybranych krajow, bo beda robic zamachy. To taki chlubny przyklad przestrzegania praw czlowieka i demokracji za nr 45.

  96. Wiesiek59
    Niestety, za bardzo weszła Ci do głowy komunistyczna propaganda i jesteś tego nie jedynym przykładem. Przez 45 lat karmieni byliśmy właśnie taką propagandą, że za wszystkie zło, czytaj wojny odpowiedzialny jest amerykański imperializm, a komuniści to są ci co walczą o pokój. Niestety o pokój właśnie walczyło wojsko USA, bo bolszewicki imperializm gdzie tylko mógł tam starał wprowadzać swoje wpływy, w myśl Rzymskiej zasady, „gdzie stanie rzymski żołnierz tam zamieszkiwa”, oczywiście na początku nazywano ich doradcami gospodarczymi. Pinochet próbę wprowadzenia komunizmu obalił, nie ukrywam, że krwawo, ale kraj stał się potem demokratycznym szybko rozwijającym się krajem. Bolszewików nie było na bliskim wschodzie, ale Egipt poprosił USA o pomoc w budowie tzw. II tamy Assuańskiej. Na sugestię Izraela Amerykanie odmówili. Momentalnie znaleźli się rosyjscy doradcy, najpierw od konserwacji zabytków (przyznasz, że byli znawcami), potem doradcy gospodarczy, a na koniec czołgi, by wyprzeć Izrael z Wzgórz Golan. Oczywiście Ruscy wraz z Egiptem dostali w dupę. Skończył się ich pobyt na bliskim Wschodzie. Próbowali jeszcze nie raz i próbują nadal. (Syria). Po wojnie w Wietnamie i zawartym pokoju w Paryżu, ustalono granicę pomiędzy Północą i Południem, a po wycofaniu USA, to Sowiecii pomogli Północy, (Vietkongowi, wyposażając ich w broń), zająć Południe. Nie udało im się w Korei, to musieli to zrobić w Wietnamie. Wojna w Laosie i Kambodży to właśnie efekt wycofania się USA z tego rejonu a nie ich obecności. Pol pot wyposażony był zresztą w broń ZSRR. Jeżeli jest wina USA, to tylko to, że obserwowali to i byli zbyt bierni by zobowiązać ONZ do rezolucji pozwalającej na ponowną interwencję.

  97. Bełkot uprawiany przez światową Zytę przekracza wszelkie granice.
    Za prezydencji Billa Clintona weszła w życie ustawa, m. in. zakazująca posiadania bez zezwolenia broni samopowtarzalnej, mogącej oddać serię co najmniej dziesięciu strzałów. Było to w roku 1993 , zaś 4 lata później, Sąd Najwyższy przedmiotowy zakaz uchylił, jako niezgodny z konstytucją.
    No, ale dzielna Zyta widzi wrażą rękę Trumpa (sorry, numeru 45!) pewnie nawet w damskiej toalecie.
    Polecam także dywagacje o sędziach Sądu Najwyższego.
    Jeśli ktoś z nich coś zrozumie, poza tym, że za Trumpa jest teraz be, to otrzyma w nagrodę lody calypso i mały, japoński telewizor.
    Zycie coś jednak zawdzięczamy. Wiemy, czemu ferajna od Hillary przerżnęła wybory…

  98. zyta2003
    2 października o godz. 16:11.
    Clinton ograniczył, bo był „lewakiem”, Obama zakaz podtrzymał, bo on tej samej, przecież, proweniencji – lewak, jak jakiś Hani. „Inteligentni inaczej”, licznie reprezentowani na tym blogu, nie widzą związku pomiędzy powszechnym dostępem do broni, a liczbą zabójstw, czy wręcz masakr dokonanych za jej pomocą. Prawacki kontrargument, iż -w takim razie -należałoby zabronić posiadania aut, sztućców, płotów, kłonic itp. świadczy o IQ kontrargumentujących.

  99. litwos8
    2 października o godz. 16:35

    Pozostaniemy więc przy własnych poglądach…
    Skoro czytamy inne pozycje, jest to nieuniknione.
    Wnioski powstają po zaznajomieniu się z faktami.
    Jeżeli dociera do nas jedynie interpretacja, muszą być fałszywe.
    Moim zdaniem, odtajnione dokumenty, wykradzione przez Wikileaks, podają rzeczywistą sytuację.

    Gdybyś się nudził, poczytaj trochę wywiadów Kissingera, czy Brzezińskiego. Albo doktryn kolejnych prezydentów, czy doradców.
    Przecież tam jest wszystko otwartym tekstem napisane.
    Cele, metody działania, środki na to przeznaczone.
    Jakie są skutki, możesz codziennie oglądać, czy czytać…..

  100. „Podnieś się z kolan i obudź się z letargu Ameryko, bo w przeciwnym razie codziennie będziesz opłakiwała swoje dzieci”

  101. Zatrważające statystyki

    Z analizy przeprowadzonej przez dziennikarza „New York Timesa” Nicholasa Kristofa wynika, że w USA od 1970 roku od strzałów z broni palnej zginęło więcej ludzi, niż we wszystkich wojnach, które prowadziły Stany Zjednoczone w całej swej historii. Chodzi o niemal 1,5 miliona osób, choć trzeba podkreślić, że 2/3 z tej liczby stanowią samobójcy. Tymczasem wszystkie konflikty, w których USA brały udział od 1776 r. (wliczając wojnę domową 1861-65), pochłonęły 1,4 miliona ofiar (500 tysięcy zginęło w sumie w obu wojnach światowych).

    Bardzo ostrożnie do tego typu zestawień podchodzi prof. Szklarski. – Jeżeli popatrzymy bowiem na inne statystyki, to okaże się, że liczba broni w rękach prywatnych bardzo szybko rośnie, a przestępczość spada. Dzieje się tak ze względu na podnoszenie się stopy życia, a nie dzięki szerokiej dostępności pistoletów. Ten przykład pokazuje jednak, że statystyki to broń demagoga. Nie można z nich wyciągać zbyt pochopnie daleko idących wniosków – tłumaczy ekspert.
    https://wiadomosci.wp.pl/1-5-miliona-zabitych-i-lzy-prezydenta-usa-ograniczaja-dostep-do-broni-palnej-6027689483031681a
    ========

    Fakty a interpretacja, to dwie różne sprawy…..

    W każdym społeczeństwie jest kilka promili frustratów.
    Niektórzy z nich preferują rozszerzone samobójstwo.
    Wybór narzędzia zależy jedynie od dostępności.

  102. Litwos8
    Zarzucasz jednemu z blogowiczów, że jest pod wpływem propagandy „jakiejśtam” i na tym założeniu budujesz tezę, że jego wywody są nie warte funta kłaków.
    Nie wtrącałbym się w Wasz dyskurs gdyby nie to, że to po Tobie widać jak bardzo łatwo poddajesz się propagandzie. W jednym z wpisów znalazłem takie Twoje zdanie
    Dodać należy ponadto, że nie mieli żadnego powodu do wojny w Bośni, ale musieli powstrzymać ludobójstwo ponad 8 000 muzułmanów w Srebrnicy, dokonane przez Serbów.

    Otóż jest zupełnie odwrotnie, to Clinton postawił bośniackim muzułmanom warunek, że dopóki Serbowie nie dokonają ludobójstwa na min. 5000 ludzi, to on nie podejmie decyzji o bombardowaniu wojsk Serbów bośniackich. Wtedy to właśnie przywódca bośniackich muzułmanów, Alija Izetbegović, polecił wycofać z okolic Srebrenicy bodajże 28 Dywizję i przebijać się do Tuzli. Po drodze, w walkach z Serbami zginęło wtedy ok. 2000 „muslimanów”. W przededniu ewakuacji, by wzmóc nienawiść Serbów napadnięta została i spalona serbska wieś, której nazwy nie pamiętam i wymordowani zostali tam wszyscy mieszkańcy. Wcześniej, oddziały Nasera Oricia chroniące się w enklawie ONZ w Srebrenicy, rabując serbskie wioski, wymordowały ok 3500 Serbów. (Orić po kilku procesach w Hadze został uniewinniony na tej zasadzie, że nie miał wpływu na to co wyrabiają jego oddziały). Srebrenica została bez osłony a na propozycję dowódcy oblegających Srebrenicę Serbów, Radko Mladicia, by ONZ ewakuował mieszkańców, odpowiedź była negatywna. Wtedy to właśnie Serbowie zorganizowali „ewakuację” sami oddzielając kobiety, dzieci i starców, pozostawiając mężczyzn zdolnych do noszenia broni i dokonali na nich wielu masakr, lecz nie było to nawet tych 5000. Dowody niewątpliwej zbrodni wojennej zostały w dziwnych okolicznościach spalone w Hadze i nawet nie wiadomo kto podjął decyzję o ich likwidacji. (Została podjęta decyzja – jest tylko tyle – więc te 8000 to jest z sufitu).

    To ta zbrodnia była potrzebna – jeszcze raz powtarzam – do bombardowań a nie bombardowania były rezultatem zbrodni ludobójstwa.
    W ten sposób właśnie Serbów bośniackich przydeptano i wymuszono na nich podpisanie porozumienia w Dayton.

  103. Guantanamo z torturami przeczy religijności jankesów i ich prezydentów.A pokojowa nagroda Nobla dla Obamy pachnie korupcją.Statuja wolności przypomina pewną partię co to propaguje prawo i sprawiedliwość po uważaniu prezesa.I przypomina walutę zwaną złotym choć nie zawiera złota.Ogólny pic.Tak sobie myślę,że ludzie lubią picerów wyborczych i prezenterów na pokazach cudownych garnków. I co im zrobicie.

  104. Litwos,
    w uzupełnieniu podam, że w Piotrkowie Trybunalskim siedzi odbywając karę za masakrę w Srebrenicy niejaki Radislav Krstić, serbski generał, któremu udowodniono wydawanie rozkazów rozstrzeliwania. (To taki kuternoga, który wyleciał na minie i któremu w więzieniu w GB gdzie odbywał karę, muzułmanie poderżnęli gardła, nieskutecznie).On wie na ten temat wszystko.

  105. Przedotatni akapit w moim poscie niejasny, bo powtorzylam fraze. Naogol nie poprawiam swoich licznych bledow, ale to jest dosc istotne. W Ameryce sedziego Sadu Najwyzszego typuje prezydent zw zwycieskiej partii.

  106. Światowa Zyta:
    „W Ameryce sedziego Sadu Najwyzszego typuje prezydent zw zwycieskiej partii.”
    Co to znaczy?
    – że prezydent typuje sędziego ze zwycięskiej partii, czy też że „prezydent zwycięskiej partii” typuje sędziego?
    No i jakiż inny prezydent typuje sędziego, jeśli nie prezydent partii, która wygrała wybory? Przecież nie były, ani przyszły?

    Zaś fakty są prozaiczne i nieco inne. Istotnie, prezydent typuje (proponuje) sędziego do składu SN, jeśli jest wakujące stanowisko – zaś propozycję zatwierdza Senat.
    Nie wiem, co studiowała i gdzie mieszka światowa Zyta, lecz chyba nie w USA.
    Może w Birmie?

  107. Wpadłem do niego kilka tygodni później, a wtedy już bombardowaliśmy Afganistan. Powiedziałem: „Czy nadal wybieramy się na wojnę z Irakiem?” A on powiedział: „Och, gorzej”. Sięgnął na biurko. Wziął kartkę papieru. I powiedział: „Właśnie dostałem to z góry” – chodziło mu o biuro Sekretarza Obrony – „dzisiaj”. I powiedział: „To jest notatka, która opisuje, jak zamierzamy zdjąć siedem państw w ciągu pięciu lat, najpierw Irak, następnie Syrię, Liban, Libię, Somalię, Sudan i, na koniec, Iran”. Powiedziałem: „Czy to tajne?” On powiedział: „Tak, proszę pana”. Powiedziałem: „To nie pokazuj mi pan tego”. I widziałem go jakiś rok temu i powiedziałem: „Pamięta pan to?” On powiedział: „Panie, nie pokazałem panu tej notatki! Nie pokazałem jej panu!”
    https://pracownia4.wordpress.com/2016/10/29/rosyjskie-dzialania-w-syrii-elementem-radykalnego-zmieniania-globalnego-porzadku-na-horyzoncie-pojawia-sie-nowy-swiat/
    =========

    To nie może być PRAWDA…

    Cytat z pana generała.

    Wszystkie te kraje łączy ropa, niezależność, korytarze transportowe.
    Urodzili się w złym miejscu, w nieodpowiednim czasie- ci masakrowani ludzie.
    KTOŚ MUSI kontrolować te zasoby czy strategicznie położone miejsca.
    Media przedstawią odpowiednią wersję.
    Brak demokracji, albo inne prawa człowieka.
    Życie do praw człowieka nie należy……
    Bo niektórzy mogą zabijać bezkarnie.

  108. Obecne zadłużenie Katalonii (marzec 2017 r.) wynosi 75,4 mld euro. To 35,4 proc. lokalnego PKB. To całkiem niezła pozycja startowa – pozornie Faktycznie jednak zdolność kredytowa Katalonii wg agencji ratingowej Fitch jest na poziomie śmieciowym. Region nie zbankrutował, bo papiery znajdują się w 60 proc. w posiadaniu rządu centralnego w Madrycie. Po ogłoszeniu niepodległości zarówno Hiszpanie, jak i inni właściciele długów regionu mogliby zażądać zwrotu pieniędzy ze względu choćby na zmianę statusu regionu.

    Jednak mało prawdopodobne jest, aby Madryt zgodził się na secesję Barcelony bez podziału długu publicznego. Ten hiszpański wynosił na koniec 2016 r. 99,75 proc. PKB całego kraju (razem z Katalonią) i miał wartość 1,11 bln euro. Jeśli przyjąć założenie, że na pożegnanie Katalonia dostanie swoją część długu liczoną wg PKB, to ten prezent może mieć wartość blisko 210 mld euro. A więc prawie dokładnie tyle, ile wynosi PKB Katalonii (stanowi 18,9 proc. PKB całej Hiszpanii). Jeśli do tego dołożyć owe 75,4 mld euro zadłużenia lokalnego, to mamy już 135 proc. PKB regionu. To wprawdzie mniej niż Grecja – w 2016 r. dług stanowił 179 proc. PKB, ale już więcej niż Włochy (132,6 proc. PKB). Ito przy znacznie gorszych niż tamte kraje perspektywach na kolejne lata.
    http://wgospodarce.pl/informacje/41089-niepodlegla-katalonia-bedzie-bankrutem
    ============

    Koszty rozwodów bywają niebotyczne…..

  109. To co obecnie wyprawia rząd polski przy akompaniamencie tzw społeczeństwa (co nawet po wypowiedziach wielu Blogowiczów) można zaobserwować, to kawały jeszcze niedawno bardzo popularne w Ameryce o Polakach zaczynają brzmieć ….
    Jeden zwłaszcza mi przychodzi do głowy.
    ….Ilu Polaków potrzeba do wkręcenia jednej żarówki?….,

  110. „….Ilu Polaków potrzeba do wkręcenia jednej żarówki?…”

    Dowcip jest przedni.

    Na poczekaniu mam kilka, na podobnym poziomie:
    – co oznacza nick „404”?
    – ilość szarych komórek właściciela.
    Albo:
    – numer celi, w której właściciel nicka spędził ostanie 10 lat skazany za pedofilię,
    albo:
    – liczbę znajomych na Facebooku, też pacjentów psychiatryka.

    Pozdrowionka, „404”, yntelygencie z IQ na poziomie królika.

  111. quentin t.
    2 października o godz. 19:36

    „– ilość szarych komórek właściciela.”

    Jeśli już to „liczba”, Szanowny Panie Inteligencie, nie „ilość”, lecz „l-i-c-z-b-a.”

  112. @quentin t.
    2 października o godz. 19:36
    Zamiast się obrażać, może warto się zastanowić.
    Lojalność z bałwanami nie przynosi chluby.
    Wszystko jedno czy należą do własnej rodziny czy własnego kraju.
    To co robią przyczynia się do koszmaru w kraju, izolacji na arenie międzynarodowej i ogólnego wstydu.
    Pozdrawiamczy

  113. Jobrave,
    404 nie dla wszystkich jest policzalne. To co wtedy? 404 może oznaczać „mnóstwo” lub „przeszło więcej” przecież, czyli i.l.o.ś.ć kruca bomba.

  114. błysnę szkolnym angielskim….

    Meny, czy many?

  115. dandy
    2 października o godz. 15:13
    Art. 139 Konstytucji RP: Prezydent Rzeczypospolitej stosuje prawo łaski. Prawa łaski nie stosuje się do osób skazanych przez Trybunał Stanu.
    To wszystko. Nie ma tu ani słowa o niestosowaniu prawa łaski wobec osób skazanych w pierwszej instancji. Ergo, prawo nie zostało złamane. Wyrok sądu rejonowego w sprawie Kamińskiego (3 lata bezwzględnego więzienia za rzekome nadużycia władzy przy rozpracowywaniu afery gruntowej) był skandaliczny,

    Mój komentarz
    Artykuł 139 konstytucji mówi wyraźnie i bezpośrednio, że prawo łaski stosuje się do skazanych na przykładzie skazanych przez Trybunał Stanu. Do skazanych przez TK nie stosuje się prawa łaski, a więc prawo łaski dotyczy skazanych.

    Interpretacja konstytucji na opak, na odwyrtkę, po swojej myśli i według intencji, to błądzenie we mgle bezprawia.
    Prezydent nie mógł ułaskawić Kamińskiego, ponieważ Kamiński nie był skazany prawomocnie, a dlatego nie był skazany prawomocnie, ponieważ złożył po wydaniu wyroku w pierwszej instancji w przewidzianym przez prawo terminie odwołanie do sądu wyższej instancji. Kamiński nie był skazany.

    Prawo łaski, to nie jest uniewinnienie, to jest udzielenie skazanemu łaski, darowanie kary, odstąpienie od jej wykonywania. Kamiński nie był w stanie „do wykonywania kary”, ponieważ karę można wykonać tylko po uprawomocnieniu się wyroku. Kamiński formalnie, wedle prawa nie był skazany. Prezydent nie mógł zastosować prawa łaski dla osoby nieskazanej.

    Poza tym prezydent podeptał konstytucję w innym równie poważnym aspekcie. Prezydent wszedł ze swoim aktem łaski w postępowanie sądowe, czyli usiłował narzucić swoim aktem przerwanie postępowania sądowego, co jest szczególnie cyniczną i niepoważną ingerencją władzy wykonawczej (prezydent) w postępowanie władzy sądowniczej. Ingerencja prezydenta w postępowanie sądowe (niezakończone w przypadku Kamińskiego, ponieważ Kamiński złożył odwołanie) jest złamaniem konstytucji przez Prezydenta, działaniem władzy wykonawczej przeciwko władzy sądowniczej działaniem mającym zademonstrować ludowi nadrzędność władzy prezydenta nad prawem, konstytucją, nad sądownictwem, działaniem przeciwko państwu i prawu, przeciwko fundamentalnej zasadzie demokracji – trójpodziałowi władzy.

    Powoływanie się na to, że wyrok na Kamińskiego był niesłuszny, polityczny, demonstrowanie słusznego oburzenia świadczy o jednym, że łamanie konstytucji podlega w oczach propagandystów PiSowskich usprawiedliwieniu, które unieważnia to łamanie, usprawiedliwieniu przeprowadzonemu z pozycji autorytarnej, ulubionej pozycji PiSowców.
    Pzdr, TJ

  116. Wiceszef MON ujawnia, że w ramach 1 Bazy powstanie Centrum Operacyjne, do którego będą spływały informacje o ewentualnych zmianach w planie lotu. – VIP nie będzie mógł wejść do kokpitu czy zapytać na płycie: panie kapitanie czy da się zabrać jeszcze pięciu dodatkowych dziennikarzy? Ta informacja najpierw spłynie do Centrum i tam będzie analizowana. Jeśli tak się nie stanie, nagły wariant nie będzie w ogóle rozpatrywany – mówi nam Bartosz Kownacki. Rozwiązanie ma zapobiec powtórkom sytuacji takich jak wydarzenia na lotnisku w Londynie w listopadzie ubiegłego roku, które opisaliśmy na łamach DGP >>>>> .
    http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/1075146,specpulk-do-walki-z-tupolewizmem.html
    ==========

    Czyż nie jest to GENIALNE rozwiązanie?
    Kula szukała mózgu milicjanta ponoć siedem dni.
    styropianowcy potrzebowali 27 lat….

  117. @mag

    „mag
    2 października o godz. 13:10
    Wiesiek59
    Bądź tak miły i podaj mi linki do tych „bardziej miarodajnych”, niezależnych – twoim zdaniem – portali.”

    Miarodajne zrodla @Wieska 59 podawal juz sam @Wiesiek59, z odnosnikami i cytatami, a jakze. Nie moglas tego nie zauwazyc, nie wchodzi w rachube. Jesli zatem @Wieskek59 powoluje sie na Marka Webera i na witryne IHR (Institute for Historical Review) – to najwyrazniej takze i twoim zdaniem zrodlo jest cacy i oki. Powazne, miarodajne i w ogole super. Wpis @Wieska59 z wiesiek59 30 września o godz. 15:36 o cytat z wypowiedzi rzeczonego Webera, z linkiem do cennych wypowiedzi tego dzentelmena. Traktuje – a jakze inaczej – o rzekomej wspolpracy „syjonistow” z „III Rzesza”.

    Aby nalezycie ocenic i docenic zrodla twojego interlokutora, z ktorym sobie tak milo i sympatycznie gawedzisz – nalezy przypomniec, ze Mark Weber to jeden z bardziej znanych w swiecie neonazistow i szef w/w „Instytutu”. „Instytut” zamjmuje sie glownie dowodzeniem, ze zaglada Zydow to mit i „zydowskie klamstwo”, ze komory gazowe nigdy nie istnialy i jednoczesnie – ze Zydzi „wspolpracowali” z III-cia rzesza. Poniewaz twoj internetowy rozmowca podkresla, ze to publikacje „naukowe” – przypomne, jak wspopracownikow Webera uhonorowano. Wspopracownicy Webera to m in David Irving, Robert Faurisson, Ernst Zündel, Fred Leuchter, Arthur Butz, i Ahmed Rami.

    W twoim pieknym kraju, sympatyczna interlokutorko, dociekania naukowe tego typu nie wzbudzaja emocji. A w innych krajach – wladze reaguja. Pozwole sobie zatem po raz kolejny zacytowac podane w odnosnych zrodlach losy „naukowych” autorytetow @Wieska59, speca od wklejek z neonazistowskiej witryny IHR:

    David Irving (siedzial w pierdlu za klamstwo oswiecimskie)

    Ernst Zündel (siedzial w pierdlu za antysemicka propagande)

    Ahmed Rami. (siedzial w pierdlu za antysemicka propagande)

    Robert Faurisson (wykopany z roboty za nazistowska propagande, wiezienia uniknal, wykpil sie wyrokiem grzywny).

    To filary „Institute for Historical Review” – oprocz cytowanego przez @Wieska59 Marka Webera.

    „Inteligencja” speca od upowszechniania nazistowskiej propagandy z IHR jest mierzalna. W wyrokach wiezienia.

    To sa „niezalezne” i „miarodajne” zrodla informacji tego twojego rodaka, z ktorym tak kulturalnie sobie gawedzisz „(„badz tak mily…”). Dziwnym trafem kraje tak rozne, jak Kanada, Austria, Niemcy, Francja i Szwecja autorow takich cennych tresci nagradzaja pobytem w solidnym pierdlu – albo przynajmniej wykopaniem z roboty i solidna kara grzywny.

    Tyle co do kulturalnych rozmow i wzajemnego szczebiotania sobie z dziobkow, Piekny Umysle. Ladnie ci wychodzi udawanie pierwszej naiwnej i pytanie o „miarodajne” „portale”.

  118. tejot
    2 października o godz. 20:33,

    A Dandysek i tak uważa, że Duda mógł ułaskawić, czyli – wg niego – uniewinnić. I co mu zrobisz?

  119. >>legat
    2 października o godz. 20:09

    Jobrave,
    404 nie dla wszystkich jest policzalne. To co wtedy? 404 może oznaczać „mnóstwo” lub „przeszło więcej” przecież, czyli i.l.o.ś.ć kruca bomba.<<

    🙂 🙂 🙂

  120. @404,

    Powinno być: „Ilu prawdziwych Polaków potrzeba do wkręcenia żarówki”, tyle że to nie byłby już dowcip, a prawda najszczersza 🙂

  121. Redaktor pisze :
    ,,Rzeczniczka amerykańskiego MSZ (bo tym jest Departament Stanu) Heather Nauert, która już raz wypowiadała się w tym duchu (w lipcu), znów nie ukrywa, że Waszyngton do tego stopnia jest zaniepokojony tym, co dzieje się w Polsce, że uważa za stosowane wypowiedzieć się oficjalnie i publicznie, „on the record”, czyli do protokołu.”
    Nauert jest politrukiem ze szczekaczki Ruperta Murdocha -Fox ,,News”, ktora podzega ciagle do inwazji na kolejne kraje .Reprezentuje najbardziej reakcyjne tendencje w imperialistycznym skrzydle tworcow polityki zagranicznej. Dlatego kazda proba samodzielnej polityki krajowej jest przez Centrale krytykowana.Tak bylo u nas 70 lat temu.

  122. @duende
    2 października o godz. 1:01

    „Skoro się skończył, to kiedy się zaczął? A co na to Chińczyki, czy nadal równie mocno się resetują?”

    Reset z Rosją nastąpił oficjalnie 6 marca 2009 roku w Genewie, gdzie Hillary Clinton i Sergiej Ławrow zapozowali z symbolicznym czerwonym przyciskiem po zakończeniu rozmów rozpoczętych w wyniku kryzysu gruzińskiego. Rezultatem „resetu’ była m.in. rezygnacja USA z budowy tarczy antyrakietowej w Polsce.

    Pół roku wcześniej bracia Kaczyńscy chcieli wykorzystać ten sam kryzys gruziński, aby przekonać Amerykanów do wsparcia idei tzw. międzymorza od Pribaltiki po Gruzję. Lech Kaczyński zebrał do samolotu szefów państw tego regionu i kazał pilotowi lecieć pod ostrzałem, aby tylko zdążyć do Tbilisi przed Sarkozym, który miał inną koncepcję rozwiązania kryzysu. Okazało się, że Sarkozy nie tylko doleciał pierwszy i postawił Kaczyńskiego przed faktem dokonanym, ale USA, które kilka dni wcześniej obiecało Kaczyńskiemu wsparcie, zmieniło zdanie i zaakceptowało rozwiązanie Sarkozy’ego. Amerykanie uznali, że to nie czas , aby psuć Rosjanom szyki „międzymorzem”, i rozpoczęli rozmowy zakończone „resetem”. Gdy kilka lat później „reset” się załamał z powodu Syrii, Amerykanie przypomnieli sobie o Kaczyńskim, który teraz bardzo im się przydał jako lider „międzymorza”, a przynajmniej „klina”, czyli Polski, która ze względu na swoje położenie znakomicie spełnia tę rolę.

    Co do Chińczyków, to odgrywali w tym dużą rolę, choć w tle. Odkąd na przełomie wieków Chiny wyrosły na nowe supermocarstwo, wiele wojen i innych przepychanek geopolitycznych kręci się wokół nich, a dokładniej wokół stworzenia nowego układu sił z ich udziałem. Rosja dążyła do zbliżenia z Europą głównie po to, żeby wspólnie przeciwstawić się chińskiej potędze. USA przez pewien czas traktowały Rosję w sojuszu z Unią jako swojego sprzymierzeńca przeciwko Chinom, ale później to się zmieniło.

    A co do PKP, to rzadko korzystam, ale era „razgaworów z przedziału” chyba już dawno minęła. Teraz każdy patrzy we własny ekran.

  123. Brzmi, jak klasyczny „Polish joke”, ale to prawda niestety:
    „Dawid Szydło przed miesiącem wywołał w Czarnogórze ogromny pożar lasu, chcąc jedynie pomóc ratownikom w ustaleniu swojej lokalizacji.”
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,22458209,dawid-spalil-las-w-czarnogorze-teraz-tkwi-w-areszcie-w-liscie.html#MTstream

  124. ad wiesiek59
    2 października o godz. 20:36

    Wieśku 59,
    jest lepsze rozwiązanie. Chodzi tylko o to, żeby kapitan miał taką moc sprawczą, aby nawet gdy jest żołnierzem, to mógł delegacji dziennikarsko-rządowej powiedzieć np. – „piętnaście ludków wypie….dala, grubasy do tyłu, bo nie lecę”, czy coś w stylu kapitana Embraera na Luton. Kiedy będzie mógł to zrobić? – no kiedy?
    Odp. Jak będzie protegowanym Rydzyka, bo wtedy to nawet Antek będzie mógł mu skoczyć. Wtedy dopiero będzie bezpiecznie.

  125. @ jobrave
    2 października o godz. 20:58

    To reprezentant „prawdziwych Polaków” w całej rozciągłości.
    Myślenie wyraźnie mu szkodzi.
    Modli się nawet do Dudy.
    Po fakcie na gwałt szukanie ratunku.
    Wyobraźnia malarza nie dopisuje.
    Rozpacz i zgrzytanie zębów.
    Pozdrawiam
    Ps. Świetny przykład

  126. „Dawid Szydło przed miesiącem wywołał w Czarnogórze ogromny pożar lasu, ”

    To pewnie z tej samej krwi co minister środowiska.
    Nazwisko się zgadza.
    Może kuzyn poradził napisać list do Dudy, bo Duda to teraz mocarz jak się patrzy.

  127. Oto Ameryka. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/56,114944,22456551,widzialam-ludzi-calych-skapanych-we-krwi-dramatyczne,,1.html#MT2
    Tylko 58. Mniej więcej tyle ile zabijają codziennie w Bagdadzie, Mosulu, Kabulu lub w Jemenie.

  128. Szydły najlepiej wiedzą jak sobie radzić z lasami.
    Wygolić i już.
    Jeden wycina, bo korniki.
    Drugi podpala, bo się chce odnaleźć.

  129. 404
    Szyszki nie Szydły.
    A poza tym, to lasy mogą być spokojnie uratowane. Wystarczy posadzić SZYSZKĘ.

  130. wiesiek59, 11:45
    Koszt produkcji energii wiatrowej i slonecznej jest juz mniejszy od starych sposobow produkcji.- teraz wladze pozwola kazdemu na instalacje wiatraka i panelu slonecznego, i bedzie cieplo i jasnio jak w Niemczech i Danii.
    New York Times pisal o gym juz dawno :
    https://www.nytimes.com/2014/11/24/business/energy-environment/solar-and-wind-energy-start-to-win-on-price-vs-conventional-fuels.html
    ” According to a study by the investment banking firm Lazard, the cost of utility-scale solar energy is as low as 5.6 cents a kilowatt-hour, and wind is as low as 1.4 cents. In comparison, natural gas comes at 6.1 cents a kilowatt-hour on the low end and coal at 6.6 cents. Without subsidies, the firm’s analysis shows, solar costs about 7.2 cents a kilowatt-hour at the low end, with wind at 3.7 cents.”
    Ponadnarodowe korporacje petrochemiczne po to kupuja sobie politykow, by moc kontynuowac swoj trujacy proceder bez przeszkod.
    Nic nie szkodzi przekwalifikowac gornikow na produkcje wiatrakow- praca czystsza i na powierzchni i fabryki moga powstawac wszedzie.

  131. @ legat
    2 października o godz. 21:32

    Dzięki za poprawkę.
    Szydło też z całego polskiego wezbranego do narodu serca popiera wycinkę Puszczy Białowieskiej.
    Może podpalacz to z jej rodziny? Ona też bardzo pobożna, nawet księdza wychowała.
    Gadka i myślenie się zgadzają.
    To fakt w kraju nadwiślańskim dominują szyszki, szydły, kaczki, itp..
    I co im zrobisz?

  132. folwarkPn
    2 października o godz. 21:33

    Kolejny raz się nie zgodzę.
    Surowce niezbędne do produkcji wiatraków są wydobywane w sposób urągający wszelkim normom, po cenie abstrakcyjnie wręcz niskiej, w krajach biednych.

    97% metali ziem rzadkich to Chiny.
    Niezłe źródło nacisku, czy też dyktatu cenowego.

    Jako konsumenta, interesuje mnie cena kilowata na moim liczniku.
    Reszta ideologicznej otoczki jest srednio zajmująca.
    Większe znaczenie ma cena kilowata dla przemysłu, bo wiąże się to z kosztami produkcji i konkurencyjnością gospodarki.
    Zachód sam sobie rzuca kłody pod nogi.
    A zarabiają na tym jedynie nieliczni, typu Gore.

    Porównaj sobie choćby zżycie energii na głowę mieszkańca w różnych krajach, jej cenę, i dochody ludności.
    USA po średniej cenie, zużywają bodaj 8 razy więcej niż mieszkańcy Indii. Przy dochodach średnio chyba 12 krotnie wyższych.
    Widzisz jakąś możliwość uśrednienia?
    Indie bez dopłat, niskiej ceny związanej z KONWENCJONALNĄ bądź atomową energetyką, w tym wyścigu nigdy nie miałyby szans na konkurencyjność.
    Łojówka czy nafta, generator spalinowy- to codzienność Indii.

    Odnoszę wrażenie, że zanurzeni w świecie krajów zachodnich, zapominamy o całej reszcie świata- tych pozostałych pięciu miliardach nieszczęśników, urodzonych pod inna gwiazdą.
    To co nam się wydaje słuszne, dla innych byłoby wyrokiem śmierci, podcinało ich korzenie egzystencji.
    Więc nic się nie zmieni aż do końca.
    Bez globalnej dyktatury- oczywiście.
    a na to również szans nie ma.
    Egoizm i instynkt samozachowawczy wykluczają taką ścieżkę rozwoju ludzkości, co oznacza kres cywilizacji globalnej

  133. FolwarkPn pisze: – teraz wladze pozwola kazdemu na instalacje wiatraka i panelu slonecznego, i bedzie cieplo i jasnio jak w Niemczech i Danii.

    Taaak???
    A w Hiszpanii dwa lata temu wprowadzono „podatek od słońca” i nawet jak całość potrzebnej energii wyprodukujesz sobie sam, to jakieś rachunki „za prąd” będziesz płacić. Podobno, ale tego nie wiem na pewno, w kraju tym obowiązuje zakaz posiadania baterii akumulatorów, żebyś sobie czasem prądu nie magazynował.
    Nie bój żaby, jak już będzie dużo małych wiatraków i paneli na dachach to z pewnością coś rządzący wymyślą, żeby zarobić na deputat dla kilofiarzy.

  134. tejot
    2 października o godz. 20:33
    „Artykuł 139 konstytucji mówi wyraźnie i bezpośrednio, że prawo łaski stosuje się do skazanych na przykładzie skazanych przez Trybunał Stanu. Do skazanych przez TK nie stosuje się prawa łaski, a więc prawo łaski dotyczy skazanych.”

    Artykuł 139 niczego nie stwierdza na żadnych przykładach. Konstytucje w ogóle nie operują przykładami, są zbiorami zdań oznajmujących o charakterze autonomicznym. Pierwsze zdanie artykułu 139 odnosi się do uprawnień prezydenta. Drugie do zakresu prawa łaski. Zdania te nie uzupełniają się nawzajem, nie pełnią wobec siebie funkcji przykładu, każde stwierdza tylko jedną rzecz na raz. Kamiński nie został skazany przez Trybunał Stanu. Dlatego prezydent mógł go ułaskawić. End of story.

  135. Pytanie:
    – Czy można stosować prawo łaski w stosunku do osoby niewinnej?
    Wydaje się, że raczej nie a więc PAD uznał Kamińskiego za osobę skazaną i jako winnego przestępcę, ułaskawił.
    – Czy osoba ułaskawiona a więc skazany wcześniej przestępca nabywa prawa do otrzymania zaświadczenia o niekaralności? Wydaje się, że chyba nie, więc Kamiński nie ma uprawnień do sprawowania takiej funkcji jaką sprawuje.

    Uważam, że w tej całej sprawie PAD został „wrobiony”, podobnie jak z TK i został tylko Adrianem, którego się wstydzą prawnicy z UJ.

  136. RadziłowJedwabne
    Fajnie, że doceniasz moje starania. Ale Pięknym Umysłem mnie nie nazywaj, bo rezerwujesz to prześmiewczo dla blogowych mądraluchów, z których się nabijasz.
    Ja mam wyłącznie skojarzenie ze znakomitym filmem pod tym tytułem o genialnym uczonym, schizofreniku.

  137. dandy
    2 października o godz. 22:35
    Artykuł 139 niczego nie stwierdza na żadnych przykładach. Konstytucje w ogóle nie operują przykładami, są zbiorami zdań oznajmujących o charakterze autonomicznym. Pierwsze zdanie artykułu 139 odnosi się do uprawnień prezydenta. Drugie do zakresu prawa łaski. Zdania te nie uzupełniają się nawzajem, nie pełnią wobec siebie funkcji przykładu, każde stwierdza tylko jedną rzecz na raz. Kamiński nie został skazany przez Trybunał Stanu. Dlatego prezydent mógł go ułaskawić. End of story.

    Mój komentarz
    Legat, idziesz w zaparte.
    Według Twojej metody analizy konstytucji (metody pozaprawnej, na polityczne zapotrzebowanie wykoncypowanej) mając na uwadze, że w konstytucji jest napisane, że prezydent nie ma prawa łaski wobec osób skazanych przez Trybunał Stanu, to oznacza (poprzez odwrócenie znaczeń), że prezydent ma prawo łaski wobec osób nieskazanych przez Trybunał Stanu, czyli wobec wszystkich osób nie skazanych, nawet tych, które nie ubiegają się o prawo łaski, ponieważ nie zostały skazane.

    Według Twojej metody prezydent jest uprawniony przez takie brzmienie zastrzeżenia w Art. 139 do udzielenia łaski wszystkim nie skazanym, nie tylko tym nie skazanym przez TS. Itd.

    Sprowadzasz rozumowanie do zapętlenia logicznego, po czym dla nadania sobie wiarygodności podpierasz je, jak w poprzednim komentarzu powyżej, emocjami i nadzwyczajnym interesem nie wiadomo czyim i ogłaszasz konkluzję, że prezydent słusznie, prawnie, zgodnie z konstytucją i wszelkimi zasadami „uniewinnił” Kamińskiego poprzez słuszne (domyślnie) naciągnięcie konstytucji wyrażające się w przerwaniu postępowania sądowego w toku, podeptanie, które wynikało z wyższej konieczności, z interesu nie wiadomo czyjego i z władzy prezydenta nad sądami, o której w konstytucji jest fundamentalne zastrzeżenie:

    „Art. 10. 1. Ustrój Rzeczypospolitej Polskiej opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej.

    Artykuł ten mówi, ze ustrój RP jest oparty na trójpodziale władzy. Chyba, ze jakiś ekspert prawny PiSu odkryje, ze żyjemy w IV RP, a konstytucja nic nie wspomina o numerze RP, więc po takim odkryciu można uznać, że trójpodział władzy w IV RP nie obowiązuje.

    Sprowadzasz sprawę do absurdu, dyskutujesz byle dyskutować, by PiSowski lud miał wrażenie, że z Kamińskim i prezydentem go ułaskawiającym bezprawnie było wszystko w porządku, prawnie i zgodnie.
    Pzdr, TJ

  138. remm,

    Dopiero dzisiaj, dzieki Tobie, dowiedziałem sie, kto opłaca kelnerów, wydaje wyroki na bośniackich muzułmanów oraz kto rozpętał wojnę na Ukrainie. Twój blogowy kompan Wiechu, ma tej sekretnej wiedzy jeszcze wiecej w rękawie.

    Żarliwa wiara z jaką lewa część gumna wierzy w spontaniczność przebudzenia ludu rosyjskiego na Ukrainie – dorównuje poziomowi sensacyjnych wiadomości o Polakach napadających na radiostację w Gliwicach.

    Rozumiem poczucie epigońskiego osierocenia oraz wyssaną z polo cocty nienawiść do Jankesów, jednakże, na Boga, o więcej logiki w wywodach proszę. Agresja Rosji na Ukrainę była precyzyjnie, logistycznie zaplanowaną z co najmniej 2 letnim wyprzedzeniem akcją. Zachód – owszem, był zaskoczony, Obama bezwolny, nieskory do wtrącania się w kolejną awanturę, co nie zmiania faktu kto i po co ten spektakl wykonał.

    Do zrozumienia tych faktów, wystarczy rozum 8-latka, podobnie jak do do prostej konkluzji, kto wbija klina w europejską jedność, sponsoruje Brexit, promuje Marynę le Pen czy też pomarańczowego orangutana.

    W europejskiej rozpierdusze cała Rosji wielka siła.

  139. Wychodzi na to ze,najbardziej wiarygodnym zrodlem informacji jest
    Radziowa Latryna,no co ten Warchol smierdzacy jeszcze nie wymysli ?.

  140. legat

    Z tzw podatku od słońca w Hiszpanii są zwolnieni ci którzy podjeli decyzję o odcięciu się od sieci energetycznych.
    Natomiast na zakazanie stosowania baterii mogących magazynować nadwyżki niewykorzystanej energii rząd Rajoy’a się jednak nie zdecydował na skutek protestów ówczesnych partii opozycyjnych i organizacji ekologicznych.

  141. @ duende
    Wystąpiła u mnie nagła chęć pomocy dla Tojota, który w bardzo elokwentny sposób próbuje wytlumaczyć (przetłumaczyć) o co chodzi tej Konstytucji („postkomunistycznej”) w sprawie przywilejów Dudy do ułaskawiania delikwentów typu Kamiński.
    To dosyć proste.
    !. Ułaskawić można skazanego.
    2. Nieskazanego (tzw. niewinnego) nie można!
    3. Jeżeli ktoś się odwołuje do wyższej instacj, bo nie zgadza się z wyrokiem niższej…
    … jest w dlaszym ciągu w oczach prawa traktowany jako NIEWINNY
    4. więc patrz punkt # 2

    Jeżeli Duda ułaskawia klienta, będącego w dalszym ciągu w procesie prawnym…
    to UZURPUJE sobie prawo alfy i omegi
    LEKCEWAŻĄC sądy
    stąd traktuje Konstytucje, tak jak swój naród. Sądy też ma w głęboki poważaniu.
    Nie liczy się z nimi!
    Łamie Konstytucję, która jest nadrzędnym prawem danego Kraju.
    Rola Prezydenta to głownie stać na STRAŻY Konstytucji!
    A on robi co?
    Pozdrawiam

  142. Dyskusje krajowe zdecydowanie prowokują wyobraźnię.
    Skoro Duda i politycy (głównie z ugrupowania wiadomego) mają wybierać sędziów, od jego łaski, czy niełaski ma zależeć czy sędzia już zramolał i się nienadaje, czy jeszczy dać mu szansę …
    To uważam, że po co uczyć ludzi. żeby marnowali młodość na długich studiach prawa czy medycyny?
    Też można ich wybrać, oceniając kto się nadaje, a kto nie.
    Wiadomo, że na chłopski rozum wszystko brzmi prościej i po co sprawy komplikować?
    Te metody już po rewolucji rosyjskiej zostały wypróbowane i się sprawdziły.
    Warto skorzystać. Historia to najlepsza nauczycielka , ktoś mówił.

  143. tejot
    2 października o godz. 23:28
    „Według Twojej metody… prezydent ma prawo łaski… wobec wszystkich osób nie skazanych…”

    Ale Kamiński został skazany. W pierwszej instancji. Gdyby autorzy konstytucji chcieli, żeby prawo łaski nie było stosowane wobec osób skazanych w pierwszej instancji, to zaznaczyliby to w drugim zdaniu artykułu 139. Brzmiałby on wtedy mniej więcej tak: Prawa łaski nie stosuje się do osób skazanych przez Trybunał Stanu oraz do osób skazanych w niższych instancjach przez sądy powszechne. Lecz zdanie to uwzględnia jedynie osoby skazane przez TS. Wynika stąd, że twórcy konstytucji nie mieli nic przeciwko prawu łaski w stosunku do osób znajdujących się w sytuacji Kamińskiego. Zatem ułaskawienie go było jak najbardziej na miejscu.

    Uparcie stosujesz termin „osoby nieskazane”. Kamiński nie należy do nich. Został skazany na 3 lata więzienia i 10 lat zakazu działalności publicznej. To nie jest bagatela, z której można robić sobie żarty. Jakbyś się czuł, gdyby Tobie wlepiono w pierwszej instancji taki wyrok? Uważałbyś się za nieskazanego? Za nieskazanych można uważać jedynie osoby, których sprawy umorzono lub które uniewinniono. Prawomocnie czy nieprawomocnie.

    Uparcie mnie też pouczasz, że ułaskawienie to nie jest uniewinnienie. Otóż słowa uniewinnienie (w cudysłowie) jako pierwszy użył Autor blogu, a ja je za nim jedynie powtórzyłem (też w cudzysłowie i tylko raz). Więc nie rób tego więcej, okej?

  144. Legenda sukinsyn. Od tego to wszystko się zaczęło. Za zamach stanu z Olinem i Kwaśniewskim powinien do dziś gnić w kryminale. http://wiadomosci.onet.pl/kraj/aleksander-kwasniewski-o-relacjach-z-lechem-walesa/xlxw83s
    I doszło do PiS i Adriana. Dalej zobaczymy.

  145. W wolnej chrześcijańskiej Polsce, w samej tylko erze wolności, czyli w latach 1999 – 2016 eksmitowano na bruk 400 tysięcy ludzi czyli 151 tysięcy rodzin. https://obserwatorpolityczny.pl/?p=50180.
    Dziś GW opisuje przypadek eksmisji rodziny przez poznańska kurie świętego kościoła chrystusowego.

  146. dandy
    3 października o godz. 1:21
    tejot
    2 października o godz. 23:28
    „Według Twojej metody… prezydent ma prawo łaski… wobec wszystkich osób nie skazanych…”
    Ale Kamiński został skazany. W pierwszej instancji.

    Mój komentarz
    Legat, wpadasz we własne sidła. Jak twierdzisz, Kamiński został skazany.
    A więc jako skazany nie ma prawa zajmować stanowiska szefa CBA. Kropka.

    Dla PiSowskich ekspertów prawnych logika nie istnieje, bowiem raz Kamiński jest nieskazany, bo prezydent go „odskazał” (dla ludu można mówić – uniewinnił), innym razem Kamiński jest skazany, bo sąd go skazał. Czarne może być białe, a białe może być czarne.

    Wmawianie i zapieranie się w żywe oczy jest metodą, która w PiSie jest uniwersalna, równie skutecznie jest stosowana do wyjaśniania katastrofy smoleńskiej jako zamachu termobarycznego, nazywania manifestacji nienawiści zgromadzeniami cyklicznymi modlitewnymi, jak i do interpretacji prawa łaski prezydenta jako prawa do umarzania postępowania sądowego.
    W ten sposób prezydent może się stać nadprezydentem wszystkich sądów, a np. szeregowy poseł staje się inspektorem generalnym rządu, sejmu, senatu, trybunałów i wszystkich innych przyległości.

    Oto fragment oświadczenia Mariusza Kamińskiego, w którym potwierdza on, że po wydaniu wyroku pierwszej instancji nie jest on skazany:
    „Podkreślam, że nie jestem skazany, gdyż wyrok jest nieprawomocny, a w chwili otrzymania przeze mnie jego uzasadnienia, złożę od niego apelację.
    Używanie wobec mnie albo wobec moich współpracowników sformułowania „skazany”, w sytuacji kiedy postępowanie nie zostało prawomocnie zakończone jest nadużyciem skutkującym konsekwencjami prawnymi.  ”

    Legat, według Ciebie Kamiński był skazany. Kamiński oświadczył, że nie był skazany.
    To jak to jest legat? Kamiński był skazany, czy nie był?
    Legat, akt łaski prezydenta nie likwiduje skazania. Akt łaski, to darowanie kary. Skazany po wydaniu tego aktu nadal pozostaje skazanym.

    Oto fragment wypowiedzi Andrzeja Dudy z 2011 roku o prawie łaski:

    „Ułaskawia się osoby uznane przez sądy za winne. Ułaskawienie nie jest uniewinnieniem (…) akt łaski nie zmienia wyroku sądu i nie podważa winy skazanego”
    Pzdr, TJ

  147. Jeśli rządy, czy to w Unii Europejskiej czy w Indiach czy gdziekolwiek indziej, nie powstrzymają nieczystych praktyk swoich największych banków, które zmuszają ludzi do porzucenia gotówki na korzyść pieniądza elektronicznego całkowicie zależnego od systemu bankowego, to podczas następnego kryzysu nasze pieniądze zostaną skonfiskowane. Jeśli jesteśmy na tyle głupi aby to zaakceptować, to zasługujemy na utratę naszej finansowej autonomii. Na szczęście istnieje silny opór wobec likwidacji rozliczeń gotówkowych w krajach takich jak Niemcy. Niemcy przypominają hiperinflację tak 20-tych Republiki Weimarskiej i kryzysy bankowe z 1931 roku, które doprowadziły do Trzeciej Rzeszy. Taktyka Międzynarodowego Funduszu Walutowego oparta jest na chińskim przysłowiu o wolno gotowanej żabie. Tylko że ludzie to nie żaby.
    http://zygumntbalas.neon24.pl/post/140417,co-sie-dzieje-na-swiecie-01-10-2017
    ============

  148. hipokryzja satelitów amerykańskich w sprawie Katalonii.
    „Katalonia jak się dowiadujemy z Komunikatów Komisji Europejskiej to wewnętrzna sprawa Hiszpanii. Natomiast jak pamiętamy, Donbas to sprawa wolnego świata, którą powinien się zajmować dokładnie cały świat, żeby przypadkiem ludzie, którzy postanowili tam bronić swojego życia nie mieli za łatwo. Logika Komisji Europejskiej jest tak szokująco podła i przesycona cyniczną hipokryzją, że nie da się tego inaczej skomentować, niż bardzo mocnym słowem.”
    W przypadku Donbasu, nie było litości dla Powstańców, których już należy opiewać, tak jak opiewa się Spartan. Ci dzielni ludzie zdeterminowani pod groźbą ludobójstwa – stawili beznadziejny opór przeważającej potędze przerażającego ukraińskiego nacjonalizmu. Za to zostali nazwani terrorystami, nie padło jedno pozytywne słowo o ich heroicznej obronie, męczeństwie i poświęceniu. Nie żałowano im bomb, obelg i nienawiści. Wszystko, przy pełnym poparciu ze strony tzw. wolnego świata, który w licznych deklaracjach potępiał opór Powstańców, nie szczędząc im obelg.

    W przypadku Katalonii w ogóle nic się nie stało, to wewnętrzna sprawa Hiszpanii i rząd Hiszpanii sobie z tym problemem poradzi. Jakieś tam bicie ludzi, walenie pałami, pryskanie gazem pieprzowym, szturmowanie pokojowo nastawionego tłumu, bicie kobiet, starców, zwykłych ludzi – przez Policjantów ubranych w oporządzenie do tłumienia demonstracji – to przecież nic się nie stało. Wewnętrzna sprawa Hiszpanii.

    Nieco wcześniej było Kosowo, gdzie nikt się nie pytał rządu w Belgradzie o zdanie. Po prostu tzw. wspólnota międzynarodowa uznała, że stworzy tam nowe niepodległe państwo, niezależne od władz Serbii. Tak zrobiono, bo nagle się okazało, że multikulti na Bałkanach się nie udaje (tak jak wszędzie) i pozbawiono państwo serbskie fragmentu jego autochtonicznego i historycznie bezspornie serbskiego terytorium. Odebrać Serbom Kosowe Pole, to tak jak odebrać Polakom Kraków z Wawelem! Jednak nie było problemu, niestety wiele państw haniebnie uznało tą kradzież terytorium i terroryzm państwowy, bo Serbia została wówczas najnormalniej zmuszona pod groźbą wojny do wycofania swojej administracji. Setki tysięcy ludzi, nagle znaleźli się w kraju, rządzonym przez inno-kulturowych sąsiadów, wyznających zasady klanowej organizacji społeczeństwa. Nie było problemu, oto demokracja, wolność itd. https://obserwatorpolityczny.pl/?p=50185

  149. Las Vegas. Stolica hazardu, zła, zepsucia, mafii, gangsterów, narkomanów, utracjuszy i prostytucji. Ideał amerykańskiej cywilizacji. Po zabiciu 59 osób Trump powiedział że to był „Act of pure evil”. Powinno być „Act of pure American evil.”

  150. wiesiek59
    2 października o godz. 21:58
    Cena energii zalezy bardziej od polityki niz gospodarki.Energia produkowana z wiatru jest dwa razy tansza od produkowanej z gazu ziemnego.
    Ale POPiS zalatwil nam najdrozszy gaz ziemny z Rosji a potem jeszcze drozszy z esesmanskiego Kataru, wiec trzeba placic tyle, co wladze kaza.Poza tym jest to latwy sposob na sciaganie haraczu na placenie odsetek od zaciagnietego w naszym imieniu dlugu w wysokosci 300 miliardow dolarow od obcych bankow.

  151. folwarkPn
    3 października o godz. 9:56

    Opracowanie BNEF pokazuje, że w skali globalnej średni LCOE dla naziemnych farm wiatrowych spadły z 85 dolarów za megawatogodzinę w pierwszej połowie roku, do 83 dol. w drugiej połowie. W przypadku fotowoltaiki krzemowej LCOE spadł ze 129 dol. w pierwszej połowie roku do 122 dol. w drugiej. W tym samym czasie LCOE dla elektrowni węglowych wzrósł: w obu Amerykach z 66 dol. za MWh do 75 dol., W Azji z 68 dol. do 73 dol. i w Europie z 82 dol. do 105 dol. Dla turbin gazowo-parowych koszt wzrósł: w obu Amerykach z 76 dol. do 82 dol., w Azji z 93 dol. do 103 dol., a w Europie ze 103 do 118 dol.

    Dla energii nuklearnej koszt jest bardzo różny w różnych krajach: od 158 dol. do 261 dol.

    Zielona energetyka jest w pełni konkurencyjna w Niemczech i Wielkiej Brytanii. W tym pierwszym kraju LCOE dla naziemnych farm wiatrowych wyniósł w II półroczu 2015 r. 80 dol., w porównaniu ze 106 dol. dla elektrowni węglowych i 118 gazowych, w drugim odpowiednie wskaźniki wyniosły 85 dol. wobec 115 dol. zarówno dla elektrowni gazowych, jak i węglowych.

    W USA energia z turbin gazowych i węglowych jest wciąż tańsza niż z wiatrowych i fotowoltaniki. LCOE dla tych trzech przypadków wynosi odpowiednio 65 dol., 80 dol. i 107 dol.

    W Chinach koszt MWh z naziemnych farm wiatrowych wynosi 77 dol., z turbin gazowo-parowych 113 dol., fotowoltaiki 109 dol., zaś elektrowni węglowych 44 dol
    ”https://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/zielona-energetyka-moze-sie-oplacac/
    ============

    https://www.obserwatorfinansowy.pl/forma/rotator/energia-zwana-odnawialna-kosztuje-wiecej-niz-przynosi-korzysci/
    ============

    W sensowne teksty, ale przeciwstawne wnioski.
    Miłego czytania.

  152. TJot,
    mam dla Ciebie radę płynącą z dobrego serca. Otóż ostatni Nobel z medycyny i fizjologii mówi, że sen w odpowiednim czasie służy zdrowiu a szczególnie zdolności percepcji.
    Widzisz, „tą razą” ja nie za-ha-ha-ha-czałem o Trybunał Stanu ani nie wymieniałem żadnych numerów artykułów Konstytucji. Mój króciutki komentarz tak przefasonowałeś, że zwracasz się do mnie a piszesz do Dandy’ego. Bredzisz jak Piekarski herbu Topór.
    Ponieważ nie wiem czy się w końcu wyspałeś, to na wszelki wypadek wyłożę Ci jak rowie na granicy moje stanowisko.

    – PAD ułaskawiając Kamińskiego orzekł tym samy za sąd, że Kamiński jest winien przestępstwa i tym samym jest przestępcą ponieważ ułaskawianie niewinnych nie jest prerogatywą Prezydenta RP i nie oznacza, że „ułaskawieniec” nie jest winny przestępstw.
    – Jeśli Kamiński z kolei twierdzi, że jest niewinny bo nie jest prawomocnie skazany, to zaprzecza wykonanym przez PAD czynnościom wobec niego, bo nie dość, że go ułaskawił to jeszcze postawił ponad prawem nie dopuszczając do wydania prawomocnego wyroku przez Sąd. Sam PAD zresztą wyraził się, że „uwolnił sąd” od rozpatrywania tej sprawy.

    Tutaj nie potrzeba cytować szeroko Konstytucji by ocenić, że PAD popełnił delikt konstytucyjny i być może kiedyś za to będzie musiał stanąć przez TS i który to TS będzie mógł orzec karę utraty honorowego obywatelstwa miasta Wolbromia.

    Tylko tyle. Wyśpij się.

  153. Bar Norte,
    dzięki za info na temat „podatku od Słońca” w Hiszpanii.
    Pozdrawiam

  154. legat
    3 października o godz. 11:40

    Mój komentarz
    Legat, przepraszam za pomyłkowe zwrócenie się do Ciebie w komentarzu skierowanym do @dandy.
    Przepraszam za poprzedni mój komentarz gdzieś tydzień temu wklejony na EP, który był oparty na błędnym odczytaniu Twoich komentarzy. Na co zresztą i słusznie mi zwracałeś uwagę jako na rażący mój błąd.
    Pzdr, TJ

  155. TJot,
    nie ma sprawy.
    Zaskoczyłeś mnie 😉

  156. Najświeższy przykład na to, gdzie PIS ma prawo i konstytucję.
    Ciekawe co na to blogowy @dandy(s)
    http://wyborcza.pl/7,75398,22458317,dublerzy-sedziami-we-wlasnej-sprawie-rozstrzygna-czy-moga.html

  157. mag
    3 października o godz. 12:17

    W krajach cywilizowanych istnieje zwyczaj, że prawnik na własną prośbę WYŁĄCZA się z procesu którego może być stroną, bądź w przypadku jakichkolwiek powiązań ze sprawą.
    Jak to Drzewiecki ujął, „Polska to dziki kraj”.

  158. Wiesiek59
    3 października, g.12:45
    Nie tylko dziki kraj, ale i nienormalny.
    Pamiętasz jak prawica „jeździła” po Tusku, wyciągając z kontekstu jedno zdanie „polskość to nienormalność”? A znaczyło dla niego tyle, co życie mitami, bezrozumne gloryfikowanie każdej tradycji, zwłaszcza martyrologicznej i brak sensownego patrzenia w przyszłość.
    Szczegóły można znaleźć w necie. Wystarczy wpisać hasło

  159. tejot
    3 października o godz. 9:38
    „Legat, wpadasz we własne sidła. Jak twierdzisz, Kamiński został skazany.”

    Legat nic takiego nie twierdził. I ja tego nie twierdzę. Nie napisałem po prostu, że Kamiński został skazany. Napisałem, że został skazany w pierwszej instancji. Niepotrzebnie się na mnie złościsz. Złość się na autorów obecnej konstytucji. Na przykładzie jednego tylko artykułu udzieliłem Ci zupełnie gratis poglądowej lekcji jak niedoskonałym tworem jest ta konstytucja i dlaczego należałoby ją zmienić. Prezydent dobrze funkcjonującego kraju oczywiście nie powinien mieć prawa ułaskawiać oskarżonych przed zapadnięciem prawomocnego wyroku. Sęk w tym, że obowiązująca w tej chwili konstytucja daje mu to prawo. Wystarczyłoby jednak zmodyfikować odrobinę artykuł 139, by uniknąć w przyszłości podobnych problemów. Wczoraj napomknąłem o rozszerzeniu drugiego zdania artykułu. Ale jeszcze prościej byłoby zostawić drugie zdanie bez zmian, a w pierwszym doprecyzować, że prezydent stosuje prawo łaski w stosunku do osób skazanych prawomocnie. Po takiej modyfikacji sprawy ułaskawienia jakiegoś drugiego Kamińskiego już nigdy by nie było. Cóż, kiedy opozycja nie chce zmieniać konstytucji. Jej funkcjonariusze i zwolennicy wolą rzeźbić w powietrzu pokrętne wykładnie jednoznacznych w gruncie rzeczy zapisów konstytucyjnych, byle tylko nie dopuścić do ich uściślenia i zaktualizowania, bo tego chce wraży PiS.

  160. wiesiek59
    1 października o godz. 17:45

    „Dwa przykłady łamania konstytucji: Konkordat jako umowa międzynarodowa, powinien być ratyfikowany przez Sejm. Z mocy prawa jest więc nieważny, bo głosowania nie było. Gdzie byli prawnicy”?

    Za Wiki: „Ustawa o wyrażeniu zgody na ratyfikację konkordatu została zgłoszona do Sejmu III kadencji w dniu 8 stycznia 1998 r. i poddana pod głosowanie w trybie art. 89 ust. 1 Konstytucji RP, co oznaczało, że przyjęcie ustawy wymagało zwykłej większości głosów. Za przyjęciem ustawy głosowali głównie posłowie koalicji rządowej AWS-UW oraz PSL, ROP i posłów niezrzeszonych (273 za, 161 przeciw, 2 głosy wstrzymujące się). Ustawa została następnie przyjęta przez Senat (bez poprawek, 67 głosów za, 24 przeciw, 2 głosy wstrzymujące się). Dokument ratyfikacyjny został podpisany przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego 23 lutego 1998”.

    „Polska jest krajem NEUTRALNYM światopoglądowo, tak brzmi zapis. Co widać, słychać i czuć ….”.

    Neutralność światopoglądowa polega na tym, że każdy ma prawo do publicznych deklaracji światpoglądowych i religijnych, ale też może się od nich powstrzymać, uznając je za sprawę prywatną. Usunięcie krzyży z przestrzeni publicznej wbrew pozorom nie jest realizacją neutralności światpoglądowej, gdzyż spełnia postulaty radykalnych ateistów kosztem reszty, z reguły większości.

  161. legat

    „Podatek od słońca” jest na tyle gorącym tematem politycznym, że wiosną tego roku opozycja lewicowa korzystając z tego iż rząd Rajoy’a ma charakter mniejszościowy, podjęła próbę jego uchylenia.
    W pierwszym etapie to się udało i ustawy dotyczące „podatku od słońca” uchylono. Z tym, że konstytucja hiszpańska mówi iż wszystkie ustawy dotyczące dochodów budżetu muszą być zatwierdzone przez rząd, który go wykonuje. Rząd Rajoy’a nie dość, że zatwierdzenia odmówił to na dokładkę zagroził, że skieruje uchylenie tych ustaw do tamtejszego Trybunału Konstytucyjnego. A to oznaczałoby „zamrożenie” tego problemu, w tym dyskusji nad nim, do następnych wyborów.
    Ponieważ Hiszpanie są pragmatyczni wybrali negocjacje z rządem, które się własnie toczą – bez większego powodzenia.

  162. Mauro Rossi
    3 października o godz. 15:35

    Mamy różne definicje neutralności- jak się wydaje……
    Udział przedstawicieli naszego państwa w uroczystościach religijnych, jako OFICJALNE osoby, na pewno nic z neutralnością nie ma.

    Co do Konkordatu:

    W przypadku umowy międzynarodowej, przekazującej organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu kompetencje organów władzy państwowej w niektórych sprawach, przewidziany jest specjalny tryb ratyfikacji:

    * w drodze ustawy przyjętej przez Sejm większością 2/3 głosów w obecności co najmniej 1/2 ustawowej liczby posłów oraz przez Senat większością 2/3 głosów w obecności co najmniej 1/2 ustawowej liczby senatorów lub
    * w drodze referendum ogólnokrajowego.
    http://www.gazetaprawna.pl/encyklopedia/prawo,hasla,336931,ratyfikacja-umowy-miedzynarodowej.html
    =========

    Taki tryb byłby właściwszy.
    Tym bardziej, że wiąże się to z poważnymi wydatkami Państwa na jego realizację. Rocznie to ponad 5 miliardów zł.

  163. Stefan Zgliczyński, LMD, zachęcam
    ” Wśród krytyków PiS-u można (tak jak w przypadku badaczy Holocaustu) wyróżnić dwa podejścia – intencjonalistyczne i funkcjonalistyczne. Pierwsze zakłada, że to, co mamy teraz, czyli klerykalną Polskę tonącą w brunatnej breji, to zamierzony efekt działań części opozycjonistów z dawnej Solidarności, którzy po dostaniu się do Sejmu w 1989 r., a w szczególności po opanowaniu w całości Senatu, zajmowali się niemal wyłącznie klerykalizacją kraju – wprowadzeniem (pozakonstytucyjnym) religii do szkół, zaostrzeniem ustawy antyaborcyjnej i negocjowaniem (tajnym), a w końcu podpisaniem konkordatu z Watykanem, który w niebywałym stopniu uprzywilejowuje Kościół katolicki w Polsce.

    To stanowisko wydaje się reprezentować krytyk literacki i publicysta polityczny Jan Marx, którego zbiór felietonów z początku lat 90. właśnie się ukazał nakładem naszego wydawnictwa [1]. Zaiste, pouczająca lektura, szczególnie dla nie pamiętających tych pionierskich czasów. Oto czołowy demokrata i błyskotliwy krytyk PiS-u, a w latach 90. ultraradykalny katolik (w partii z Antonim Macierewiczem) Stefan Niesiołowski, zwolennik całkowitego zakazu aborcji oraz delegalizacji postkomunistycznej SdRP (później SLD), porównujący tę partię do… NSDAP. Parę tygodni temu czytałem z nim wywiad w Gazecie Wyborczej, w której nie mógł się nachwalić demokratyzmu SLD (i z czasów, kiedy porównywał ją do NSDAP, i teraz), wzywając do wspólnej koalicji całą opozycję… Albo inny ulubieniec katolickich liberałów (w 2007 r. człowiek roku Gazety Wyborczej) abp Józef Życiński, któremu również SLD kojarzyło się z NSDAP. Albo bp Tadeusz Pieronek, subtelny intelektualista kościelny, dziś o tyle ważny dla opozycji, że jako jeden z niewielu hierarchów kościelnych krytykujący PiS – nazywający wicepremier Jarugę-Nowacką „feministycznym betonem, który nie zmieni się nawet pod wpływem kwasu solnego”.
    Dla Marxa sprawa jest jasna – to, że dziś na kolanach i po szyję siedzimy w czarnosecinnym i nacjonalistycznym bagnie to wina opozycji demokratycznej na czele z Lechem Wałęsą (który, jak też przypomina Marx, zaprzysiągł publicznie, że dopóki jest prezydentem, to liberalizacji ustawy antyaborcyjnej przyjętej przez wywodzący się z opozycji prawicowy rząd, odbierającej kobietom prawo do decydowania o swoim życiu i dziecku, nie podpisze).

    Stanowisko funkcjonalistyczne podkreśla z kolei, że intencje rządzących zmieniały się wraz ze zmieniającymi faktami geopolitycznymi. I stąd np. brały się zabiegi SLD i prezydenta Kwaśniewskiego o dobre relacje z Kościołem przy okazji referendum unijnego. Tym również można tłumaczyć woltę wielu polityków prawicowo-liberalnych, przez lata pogardzających „motłochem”, którzy dziś straciwszy władzę „bronią” demokracji, odważnie przemawiając do tłumów na wiecach i demonstracjach. Leszek Balcerowicz, który kilka lat temu walczył o zniesienie dodatków pogrzebowych (a więc chowanie zmarłych w ogródkach i na polach, bo jak pokazały badania, większości Polaków nie stać na pochowanie swoich bliskich). Andrzej Zoll, dzisiejszy wielki obrońca konstytucji, który jako przewodniczący Trybunału Konstytucyjnego, uniemożliwił liberalizację ustawy aborcyjnej i do dziś twierdzi, że obowiązujący (pewnie już niedługo) zapis o (teoretycznej) możliwości usunięcia płodu z ciężką wadą rozwojową jest niekonstytucyjny. Albo inny freedom-fighter – Andrzej Rzepliński, który będąc przewodniczącym TK uznał za niekonstytucyjne „zmuszanie” lekarzy, którzy zasłaniając się „klauzulą sumienia” (jak prof. Chazan) odmawiają aborcji ciężko uszkodzonych płodów, do wskazywania szpitali, w których taki zabieg byłby możliwy.

    Polski przykład pokazuje, że oba podejścia do problemu nie są sprzeczne i nawzajem się uzupełniają. Trudno na poważnie brać święte oburzenie na łamanie prawa i konstytucji ludzi, którzy przez lata uprawiali (często razem z Kaczyńskim) ten sam rodzaj gangsterki politycznej, tyle tylko, że kosztem biednych ludzi wyrzucanych z pracy czy mieszkań.

    Parę tygodni temu Sławomir Sierakowski powiedział w Gazecie Wyborczej, że opozycję mamy jaką mamy i nic na to nie poradzimy. A skoro wrogiem jest PiS, który niszczy państwo, to nie ma co marudzić. Zgadzam się z nim. Apelowałbym jednak o mniej amnezji, gdyż zapominając o tym, co działo się w Polsce złego w ostatnich 27 latach, sami siebie pozbawiamy skutecznego oręża w walce z PiS-em.

     

  164. Coraz wyraźniej dociera do świadomości opinii publicznej, że najdłuższy okres pokoju w Europie trwał kosztem stron trzecich. Korzenie dzisiejszych kryzysów sięgają okresu kolonialnego oraz postkolonialnych interwencji Europejczyków lub Zachodu w ogóle. Dzisiejsza Europa mierzy się z długofalowymi skutkami nieudanej modernizacji, zwłaszcza świata arabskiego, której przyczyny sięgają XIX i XX stulecia. W zależności od tego, jak liczyć, w ciągu ostatnich sześćdziesięciu lat w innych regionach świata miało miejsce aż do dwustu osiemdziesięciu sześciu wojen i konfliktów zbrojnych. Unia Europejska, która chętnie postrzega siebie jako siłę pokojową i czuje się zobowiązana do prowadzenia polityki zagranicznej opartej na wartościach, niektórymi swoimi działaniami – począwszy od polityki agrarnej po politykę handlową i surowcową – sprowokowała konflikty w innych częściach świata, między innymi na Bliskim Wschodzie, który – przy współodpowiedzialności Europy – jest bliski eksplozji. To się teraz mści. To, co pod amerykańskim przywództwem zaczęło się tam przed ponad piętnastoma laty jako democracy promotion, bynajmniej nie stworzyło demokracji, lecz stanowiło asumpt do wybuchu, który może unicestwić także naszą własną demokrację. Rezultatem są kryzys uchodźczy i terror, dzielące narody europejskie i stające się wodą na młyn prawicowych populistów. Terror, obok fanatyzmu religijnego, jest także odpowiedzią na strukturalną przemoc Zachodu.
    http://krytykapolityczna.pl/swiat/ue/europa-w-stanie-zimnego-pokoju/
    ========

    Niegłupi ten Steinmeier….
    Wyciąga podobne wnioski co ja…..
    Diagnoza jest prawidłowa.
    Tyle że nie ma woli politycznej by przerwać działania skutkujące tym, co widzimy na ulicach Europy Zachodniej.

  165. wiesiek59
    3 października o godz. 16:13

    „Udział przedstawicieli naszego państwa w uroczystościach religijnych, jako OFICJALNE osoby, na pewno nic z neutralnością nie ma”.

    Brak udziału osób oficjalnych w uroczystościach to z kolei manifestacja ateizmu, zatem też nie ma nic wspólnego z neutralnością.

  166. dandy
    3 października o godz. 15:03

    „Prezydent dobrze funkcjonującego kraju oczywiście nie powinien mieć prawa ułaskawiać oskarżonych przed zapadnięciem prawomocnego wyroku”.

    Odwrotnie, w sprawnie funkcjonującym demokratycznym państwie ułaskawia się, zwykle dyskretnie, osoby które zasłużyły się państwu popełniając wykroczenie lub przestępstwo. Ponieważ organy ściagania nie są podporządkowane władzy wykonawczej mogą ignorować polityczny interes państwa, dlatego że działają w imieniu sprawiedliwości. Z tej racji nie muszą nikogo pytać o zgodę na rozpoczęcie śledztwa. I wówczas wkracza prezydent, ułaskawiając (jeszcze na etapie dochodzenia), np. oficerów wywiadu, żołnierzy ― popełnianie przestępstw w interesie państwa często należy do ich profesji.

  167. Mauro Rossi
    3 października o godz. 18:14

    Czasem warto UCZYĆ SIĘ od Francuzów.
    Przynajmniej w tym jednym aspekcie, inne są dość wątpliwe.

  168. Dandy, szerzysz teorię, która zawiera w sobie koncept konstytucji jako zbioru dosłownych wyróżniających nakazów i zakazów na każdą ważną okoliczność (a tych okoliczności może być multum w państwie), napisanych zrozumiałe nawet dla słabo rozumiejących, co oznacza dosłowność, rozległość, nadmiarowość i wbrew pozorom wytwarza zawiłość, komplikuje interpretację.

    Poprzez wchodzenie w każdym przypadku w szczegóły taka konstytucja wytwarzałaby mnóstwo domyślnych szczegółowych wyłączeń, ponieważ im więcej szczegółowych definicji, wskazań i odniesień, tym więcej oczekiwań i zrozumień, że skoro konstytucja w tym a tym artykule czegoś definitywnie nie wymienia, to przepis konstytucji nie dotyczy tego czegoś i np. prezydent, który napotkał taki przepis, może robić, to co uważa za stosowne. Że oznacza to, że konstytucja jest niepełna, nie może być źródłowa, jest byle jaka, postkomunistyczna, okrągłostołowa, wymaga zmian, bo nie jest szczegółowa.

    Dla przykładu w konstytucji nie używa się fraz typu – prezydent musi podpisać, prezydent musi zwołać, prezydent musi zaprzysiąc, bo z punktu widzenia prawniczego byłby to nonsens. W konstytucji jest napisane – prezydent podpisuje, zwołuje, zaprzysięga.

    Większość obywateli skończyła kurs na prawo jazdy i najważniejsze, co mogła wynieść z tego kursu, to – prawo nie może być pisane dosłownie, potocznie, prawo opisuje klasy przypadków, a nie każdy przypadek z osobna i szczegółowo.

    Każdy kierujący pojazdem wie, że stojący przy drodze znak ma swoją jednoznaczną interpretację i tłumaczenie tej interpretacji na swoją prywatno-mądralińską, potoczną modłę pociąga za sobą to co ma pociągnąć – albo mandat, albo wypadek, chociaż wiele razy przedtem się udawało.

    Podobnie, a nawet tak samo jest z interpretacjami konstytucji przez pomocników prezydenta nie zaprzysięgającego sędziów TK, bo konstytucja nic nie mówi o przymusie i terminie zaprzysięgania sędziów oraz przez ekspertów kierownika kancelarii premiera unieważniającego wyroki trybunału, bo konstytucja nic nie mówi o przymusie drukowania wyroków, ani o terminie drukowania, ani o tym gdzie i kto o tym decyduje. Chłe, chłe, chłe.
    Pzdr, TJ

  169. mag
    3 października o godz. 12:17

    Mag, nadal nic z tego nie rozumiesz, zresztą „Wyborcza” wcale ci nie pomaga, najwyraźniej nie mając w tym interesu. Przypomnij sobie ile rozpraw prezes Rzepliński odbył w sprawie ustaw o TK i kogo wyznaczał do rozpraw? Może „pisowskich sędziów” wyznaczał? Z punktu widzenia prawa nie ma sędziów TK lepszych i gorszych, właściwych i niewłaściwych, a do konkretnych rozpraw wyznacza zawsze prezes TK. Wyborcza od lat robi ci wodę z mózgu, czas to zrozumieć.

  170. Piez
    3 pażdziernika, g.17:26
    „Parę tygodni temu Sławomir Sierakowski powiedział w Gazecie Wyborczej, że opozycję mamy jaką mamy i nic na to nie poradzimy. A skoro wrogiem jest PiS, który niszczy państwo, to nie ma co marudzić. Zgadzam się z nim. Apelowałbym jednak o mniej amnezji, gdyż zapominając o tym, co działo się w Polsce złego w ostatnich 27 latach, sami siebie pozbawiamy skutecznego oręża w walce z PiS-em”.
    Nie wiem, czy na koniec to słowa S. Zgliczyńskiego, czy Twoje, ale też się zgadzam.

     

  171. wiesiek59
    3 października o godz. 18:53

    „Czasem warto UCZYĆ SIĘ od Francuzów”.
    Przynajmniej w tym jednym aspekcie”.

    Czemu akurat w tym jednym aspekcie? Ten aspekt wynika z francuskiej historii, my mieliśmy inną, Brytyjczycy jeszcze inną i dlatego tamtejszy monarcha jest zwierzchnikiem Church of England z prawem mianowania biskupów. Jakie to nienowoczesne, prawda? 🙂 Ateizm za bardzo przeorał ci mózg, co jest chyba „zasługą” komunistów. Za słabo się opierałeś albo nie opierałeś wcale.

  172. Mauro
    Mnie wodę z mózgu robi Wyborcza, jak utrzymujesz, a Tobie wodę z mózgu robią przekaziory tzw. prawicy.
    Pozostańmy każdy przy swoim, bo dyskutowanie z Tobą odbywa się na poziomie, jaki proponujesz wyżej, czyli poniżej jakiegokolwiek poziomu.

  173. Mauro Rossi
    3 października o godz. 19:12

    Nie widzę żadnej skuteczności w modlitwie, koronowaniu duchów, wotach. mszach. Ot, folklor…..
    Nie widać też wpływu katechezy na postawy ludzkie.
    Płacimy krocie na gusła, władze państwowe uczestniczą w szopkach.
    A płacą za to wszyscy podatnicy, w tym i ja.
    Trochę racjonalności w wydatkach by się przydało.
    Może wtedy mniej byłoby katolików w więzieniach?

  174. wiesiek59

    „Niegłupi ten Steinmeier…”

    Nie Steinmeier tylko Ulrike Guerod. Zacytowałeś fragment jej ksiązki „Europejska wojna domowa” – zresztą bardzo ciekawy.

  175. Bar Norte
    3 października o godz. 19:31

    Mea culpa.
    Są w każdym razie sensowne diagnozy.
    Brak jedynie rozwiązań z nich wynikających.
    Kurs Titanica jest niezmienny.
    Na kolizję….

  176. tejot
    3 października o godz. 18:58
    „Dandy, szerzysz teorię, która zawiera w sobie koncept konstytucji jako zbioru dosłownych wyróżniających nakazów i zakazów na każdą ważną okoliczność…”

    Mylisz się, podany przeze mnie przykład modyfikacji artykułu 139 nie ma nic wspólnego z nakazami czy zakazami. Zmodyfikowana w taki sposób pierwsza część tego artykułu wciąż pozostaje zwykłym zdaniem oznajmującym. Prezydent stosuje prawo łaski do osób skazanych prawomocnie – nie ma tu słowa „musi”. Nie chodzi o mnożenie szczegółów tylko o precyzję sformułowań, ograniczającą pole do nadinterpretacji. Ostatnio na przykład Sąd Najwyższy wyrzeźbil w powietrzu swoją wykładnię artykułu 139, dokładnie tak jak Ty wyrzeźbiłeś swoją. No, ale Sąd Najwyższy to nie tejot, dlatego rzeźba Sądu Najwyższego ma moc obowiązującą. Teraz Duda ułaskawiając skazanego nieprawomocnie złamałby prawo, choć konstytucja nadal mu na to pozwala. Muszę przyznać, że SN miał trudne zadanie. Nie miał podstaw, by orzec, że Duda złamał prawo (akt łaski został dokonany dwa lata temu, zgodnie z obowiązującym wówczas artykułem 139), więc orzekł, że prezydent nie mógł ułaskawić Kamińskiego. Ale z takim orzeczeniem też jest kłopot. Jak nie mógł, skoro ułaskawił? Rzecznik SN po publikacji orzeczenia powiedział dziennikarzom: tego aktu łaski nie ma. Ale chyba jakby jednak jest, skoro Kamiński w dwa lata po ułaskawieniu wciąż sprawuje obowiązki ministra. Jeśli czegoś nie ma, to chyba tylko kompetentnych prawników i konstytucjonalistów.

  177. wiesiek59

    „… sensowne diagnozy.”

    Tak, diagnoza Ulrike Guerot bardzo sensowna. A zarazem bezlitosna – na miarę problemów.
    Czytałem kilka wywiadów, których udzieliła. Guerot nie ma złudzeń co do rzeczywistości politycznej.

  178. dandy
    3 października o godz. 19:57
    prawomocnie – nie ma tu słowa „musi”. Nie chodzi o mnożenie szczegółów tylko o precyzję sformułowań, ograniczającą pole do nadinterpretacji. Ostatnio na przykład Sąd Najwyższy wyrzeźbil w powietrzu swoją wykładnię artykułu 139, dokładnie tak jak Ty wyrzeźbiłeś swoją. No, ale Sąd Najwyższy to nie tejot, dlatego rzeźba Sądu Najwyższego ma moc obowiązującą.

    Mój komentarz
    O stanie praworządności w Umęczonej, o stanie państwa prawa, o poszanowaniu konstytucji przez władzę wykonawczą, o uznaniu dla trójpodziału władzy w ekipie władzy wykonawczej, o politykach PiSu i przyległych, którzy w tłumaczeniu konstytucji obywatelom odwołują się do ignorancji i prezentują swoją arogancję wobec prawa, świadczy samo zajęcie się sprawą oczywistą i wydanie wyroku przez SN nawiązującego do złamania konstytucji przez prezydenta poprzez ułaskawienie nieskazanego prawomocnie Kamińskiego.

    Ten wyrok nie mówi, że prezydent złamał konstytucję. To jest zrozumiałe samo przez się. To orzeczenie mówi, że akt ułaskawienia Kamińskiego jako osoby nieskazanej prawomocnie nie pociąga za sobą skutków prawnych.

    Ten wyrok z punktu widzenia prawa, konstytucji jest wyrokiem łopatologicznym oznajmującym że masło jest maślane. Mimo to PiSowscy kondotierzy dobrej zmiany się nie przejmują, palą głupa w sprawie złamania konstytucji przez prezydenta do rozpuku. Najpierw było o tym, ze to prywatne gremia orzekają, potem było o tym, że wyroki są nieważne, bo niezgodne z ustawą, która btw była niezgodna z konstytucją. Teraz jest o tym, że wyrok SN, to „rzeźbienie w prawie”.
    Pzdr, TJ

  179. Moj komentarz opublikowany na blogu „Gra w klasy” z tajemniczych przyczyn czeka na tolerancje moderatora. Moze na tym blogu bede miala mozliwosc kontynuacji do komentarza @Zyta2003 na temat zabojstw w Las Vegas.

    Zyta2003,
    Dziekuje za komentarz.

    Wczoraj wieczorem Jimmy Kimmel powiedzial co sie dzieje z dostepem do broni i co obecny rzad robi, aby jescze bardziej ulatwic dostep do broni. Jimmy i kilku muzykow z jego programu pochodza z Las Vegas.
    Na scenie Jimmy pokazal zdjecia politykow, ktorzy popieraja NRA.
    Washington Post opublikowal transcript i video z wczorajszego programu.

    Fragment tekstu
    “President Trump is visiting Las Vegas on Wednesday, he spoke this morning, said he’s praying for those who lost their lives. In February, he also signed a bill that made it easier for people with severe mental illness to buy guns legally. Senate Majority Leader Mitch McConnell, Speaker of the House Paul Ryan, a number of other lawmakers who won’t do anything about this because the NRA has their balls in a money clip, also sent their thoughts and their prayers today, which is good. They should be praying. They should be praying for God to forgive them for letting the gun lobby run this country, because it’s so crazy.”

    Calosc video i transcript
    https://www.washingtonpost.com/news/arts-and-entertainment/wp/2017/10/02/read-jimmy-kimmels-emotional-scathing-monologue-about-gun-control-after-the-vegas-massacre/?utm_term=.37f0b1f7dea4

  180. Bar Norte
    3 października o godz. 20:14

    Zdziwił mnie przed chwilą Ziemkiewicz u Jurasza, zadając proste pytanie:
    Kto był z punktu widzenia interesów Polski lepszy- Janukowycz, czy Poroszczenko…
    Z kim lepiej prowadziło się INTERESY?

    Inny wątek- po co sekujemy Łukaszenkę?
    Mamy coś z tego?

    Takie banalne pytania, ale dość przenikliwe w tym naszym grajdołku.
    Na oczywiście na poziomie naszym, gdzie dyskusja jest niemożliwa.
    Liczą się jedynie etykietki- nadawane zresztą przez tzw. opiniotwórcze media.

  181. legat
    3 października o godz. 11:40

    „PAD ułaskawiając Kamińskiego orzekł tym samym …. że Kamiński jest winien przestępstwa i tym samym jest przestępcą ponieważ ułaskawianie niewinnych nie jest prerogatywą Prezydenta RP …”.

    PAD ułaskawił Kamińskiego na podstawie konstytucji ― art. 139 o prawie łaski. Czyli nie na podstawie kpk, który mówi o uprawnieniu prezydenta do abolicji wobec osób skazanych prawomocnym wyrokiem. Ta rożnica między kpk (abolicja) i konstyucją (akt łaski) wyklucza inną interpretację knstytucji jak tylko taką, że jej art. 139 umożliwia prezydentowi stosowania aktu łaski na każdym etapie postępowania sądowego, a nie tylko po uprawomocnieniu się wyroku. Proponuję nie bawić się dalej w sofizmaty nie mające wiele wspólnego z polskim systemem prawnym.

    Poza tym ….

    Po pierwsze,
    W 2014 roku Sejm nie zdołał uchylić Kamińskiemu immunitetu, przeciw głosowało siedmiu posłów … PO. Powód? Informacje przekazane posłom przez Kamińskiego na tajnym sejmowym posiedzeniu były bardzo, ale to bardzo interesujące.

  182. Legat
    „Po drugie” wycięła moderacja …:)

  183. Mauro Rossi
    3 października o godz. 20:40

    Ujawnione są przecież słowa oligarchy K., że gdyby DT wcześniej wyciął Kamińskiego, nie ujawniłby on afer rządu PO. Przecież nie byłoby i tych następnych afer – troskliwie zapewniał K. swego rozmówcę.

  184. K to oczywiście JK (który podobno nie żyje).

  185. tejot
    3 października o godz. 20:27

    ” prezydent złamał konstytucję. To jest zrozumiałe samo przez się”.

    Art 139 konstyucji jest bardzo krótki oraz jasny i nie odsyła do ustaw, zatem może być stosowany bezpośrednio: „Prezydent Rzeczypospolitej stosuje prawo łaski. Prawa łaski nie stosuje się do osób skazanych przez Trybunał Stanu”. Jest tylko jedno ogranicznie, wyrok TS. Gdzie masz jakieś inne ograniczenia lub niejasności? No i na jakiej podstawie je wysuwasz skoro to prezydent a nie tejot jest strażnikiem konstytucji?

  186. @mag

    „RadziłowJedwabne
    Fajnie, że doceniasz moje starania. Ale Pięknym Umysłem mnie nie nazywaj, bo rezerwujesz to prześmiewczo dla blogowych mądraluchów, z których się nabijasz.”

    Widze, ze usilujesz kleic glupa, Piekny Umysle. Znaczy idziesz w zaparte. Przypomnijmy wiec ponownie, ze kulturalnie i sympatycznie sobie gawedzisz z osobnikiem, ktory zupelnie otwarcie i bez zenady robi tutaj klake neonazistowskiej witrynie „Institute for Historical Review” i jej szefowi Markowi Weberowi. Twoj, przepraszam za wulgaryzm, _interlokutor_ nie moglby upowszechniac nazizmu i klamstwa oswiecimskiego w „normalnym swiecie”, to ktort zahaczasz – bo w normalntym swiecie nazioli wsadza sie do pierdla. Jesli moje wczesniejsze wypowiedzi okreslasz per „chamstwo i wariactwo” a jednoczesnie pijecie sobie z dziobkow z hejterem upowszechniajacym „naukowe” „opracowania” IHR – to sama sie, Piekny Umysle, okreslasz. Precyzyjnie i dokladnie.

    Warto zatem _po raz kolejny_ podsunac ci pod oczeta sposob, w jaki uhonorowano uczonych mezow z IHR:

    Z Institute for Historical Review współpracowali m.in. David Irving, Robert Faurisson, Ernst Zündel, Fred Leuchter, Arthur Butz, i Ahmed Rami.”

    Ahmed Rami. (siedzial w pierdlu za antysemicka propagande)
    David Irving (siedzial w pierdlu za klamstwo oswiecimskie)
    Ernst Zündel (siedzial w pierdlu za antysemicka propagande)
    Ahmed Rami. (siedzial w pierdlu za antysemicka propagande)
    Robert Faurisson (wykopany z roboty za nazistowska propagande, wiezienia unniknal, wykpil sie wyrokiem grzywny).

    Co do twojej, pardon my French, _osoby_ – cisna mi sie na usta wypowiedzi, ktore jednak sobie daruje.

  187. wiesiek59

    „Zdziwił mnie przed chwilą Ziemkiewicz”

    Mnie to nie dziwi, bo Ziemkiewicz od jakiegoś czasu wskrzesza jakąś (neo)endecję.

    Tak więc bez złudzeń – w wywiadzie o którym piszesz Ziemkiewiczowi jak sądzę nie chodziło o interes Polski na który się gromko powoływał tylko o własny – polegający głównie na tym by się czymś na tej zagęszczonej na maksa prawicy odróżnić – głównie od PiS.
    Nastroje antyukraińskie narastają więc Ziemkiewicz coś próbuje sobie na nich uskubać.

  188. dandy
    3 października o godz. 19:57

    „Ostatnio na przykład Sąd Najwyższy wyrzeźbil w powietrzu swoją wykładnię artykułu 139”.

    W Polsce nie istnieje żadna instytucja, której wykładnia konstytucji byłaby powszechnie obowiązująca, ani SN ani TK nie mają takich uprawnień. Do 1997 roku takie uprawnienia miał TK, ale od 20 lat już ich nie ma.

  189. Bar Norte
    3 października o godz. 20:52

    Coś w tym jest.

  190. @Mauro Rossi

    ” Ateizm za bardzo przeorał ci mózg, co jest chyba „zasługą” komunistów. Za słabo się opierałeś albo nie opierałeś wcale.”

    … chyba zrobil dobry uzytek z tych przyspieszonych kursow Wiary Katolickiej, na ktore pchali sie sekretarze POP, milicjanci, ormowcy, pracownicy Wydzialow Paszportowych, spece od Deklaracji Dewizowo-Celnych i eksperci od zwalczania Podziemia Gospodarczego. Ci ostatni zreszta sa dzis w cenie jeszcze bardziej, niz kiedys i nawet nie musza smieniac kwalifikacji.

    W trybie doraznym szkolono Aktyw, Kadry oraz liczne rzesze Dzialaczy w nielatwej sztuce wykonywania znaku krzyza (trzeba wiedziec, ktora reka). Co bystrzejsi kursanci byli w stanie opanowac „Ojcze Nasz” i formule spowiedzi roznie latwo, jak ongis krotki kurs historii WKP (b). Niemniej jednak Dzialaczom pozostaly na cale zycie formy grzecznosciowe – na przyklad zwracanie sie do rozmowcy w drugiej osobie liczby mnogiej („Wejdzcie! Siadajcie! Co wa sie ….a ustroj nie podoba!?”).

    Wsrod kursantow organizowano konkursy. Trzech pierwszych kursantow, ktorzy opanowali co najmniej dwie koledy, tekst i muzyke, bez plynnego przejscia w rytm „Miedzynarodowki” – uzyskalo nagrody w postaci czysciutkich zyciorysow i oczyszczenia teczek personalnych ze wszystkich hakow.

  191. Mauro Rossi

    Ziemkiewicz po prostu usiłuje nadać publicystyczny sznyt koncepcjom (neo)endeckim częsci środowiska Kukiz15 – w tym przypadku tzw polityce wschodniej.
    Na przykład składnie wyraża to czego nie potrafi tak składnie wyrazić Jakubiak

  192. @Bar Norte

    „Tak, diagnoza Ulrike Guerot bardzo sensowna. A zarazem bezlitosna – na miarę problemów.
    Czytałem kilka wywiadów, których udzieliła. Guerot nie ma złudzeń co do rzeczywistości politycznej.”

    Ta panska Niemra to zwolenniczka europejskiej jednosci, Zjednoczonej Europy i przeksztalcenia Europy w jeden silny, panstwoy organizm. Troche mi to zabrzmialo znajomo. I juz wiem, gdzie na podobne tezy natrafilem.

    „No a co z Czechosłowacją?
    Terytoria sudeckie pozostaną przy Rzeszy, politycznie i administracyjnie. Czechy i Słowacja będą miały autonomiczne rządy, ale gospodarczo zostaną zintegrowane z Rzeszą Niemiecką. Wydaje mi się, ze to samo będzie z Europą południowo-wschodnią — Chorwacją, Serbią, Bułgarią, Grecją i Rumunią.

    …przeskoczył znów na mapie do Polski i powiedział: Ale Polacy będą musieli dla nas pracować? Odparłem: Musimy stworzyć taką sytuację, aby wszyscy współpracowali z nami z własnej woli. Wszyscy musimy znaleźć się w tej samej łodzi, a każdy, kto nie zechce wiosłować, utonie.[71]

    Rzesza Niemiecka — będzie mogła przystąpić do rozwiązania własnych problemów społecznych z nową energią. Prywatną inicjatywę winno się powiązać z jakimś ukierunkowaniem i planowaniem państwowym. Jestem przekonany, że aby stworzyć nową Europę, trzeba będzie powściągnąć tendencje nacjonalistyczne. Te kwestie będą jeszcze wymagały rozpatrzenia przez ekspertów. Obecnie … najważniejsze jest to, by szukać kompromisu wtedy, kiedy znajdujemy się u szczytu potęgi. Ten kompromisowy pokój, jeżeli uda się do niego doprowadzić, stworzy nam właściwą podstawę,”

    Cytaty pochodza ze wspomnien Waltera Shellenberga i dotycza rozmowy miedzy Schellenbergiem a Himmlerem. Obaj z troska pochylali sie nad losami Europy.

  193. dandy 3 października o godz. 19:57 pisze m.in. SN … orzekł, że prezydent nie mógł ułaskawić Kamińskiego. Ale z takim orzeczeniem też jest kłopot. Jak nie mógł, skoro ułaskawił? Rzecznik SN po publikacji orzeczenia powiedział dziennikarzom: tego aktu łaski nie ma. Ale chyba jakby jednak jest, skoro Kamiński w dwa lata po ułaskawieniu wciąż sprawuje obowiązki ministra.

    Dandy, no i słuszna Twoja racja! Jaki tam znowu kłopot.
    Jak zapytasz np. małżonkę – Czy te grzyby co mi podałaś to są aby jadalne? – a dostaniesz odpowiedź – No jak mogą być niejadalne skoro je jesz! – znaczy, wszystko w porządku jest.
    Smacznego.

  194. @mag @piez

    „Stefan Zgliczyński
    ….
    Nie wiem, czy na koniec to słowa S. Zgliczyńskiego, czy Twoje, ale też się zgadzam.”

    Nie radze podpierac sie Zgliczynskim, Bedzie trzeba odszcze… pardon, _wycofywac sie_ ze swoich zachwytow i wyrazow poparcia. Zgliczynski to autor ksiazki „Jak Polacy Niemcom Żydów mordować pomagali”. Zwlaszcza @Mag, pozostajaca w komitywie z klakierem od Weberai nazistowskiej witryny IHR – ryzykuje tutaj zajeciem niezbyt wygodniej pozycji okrakiem na barykadzie. Przez grzecznosc nie wspomnie, co sobie dama w takiej pozycji moze uszkodzic.

    „książka Zgliczyńskiego zbiera liczne, udokumentowane i wstrząsające przykłady, że ci Polacy zabijali tych Żydów, nie raz z jakimś sadystycznym zadowoleniem czy poczuciem „patriotycznego” obowiązku, czasem z patologiczną obojętnością. Tych, którzy zabijali, ponad wszelkimi podziałami zdaje się łączyć jedno: że nie uważali Żydów ani za współobywateli czy współrodaków, ani za pełnoprawne istoty ludzkie. Strona po stronie, rozdział po rozdziale, Zgliczyński odziera czytelnika z naiwnej lub ślepej nadziei, że nie było tak źle, że to propaganda rozpuszczana przez komunistów, wrogów Kościoła, obce siły w kraju i w świecie zainteresowane tym, by dyskredytować Polskę w oczach Zachodu jako ziemię nieprzypadkowo wybraną na miejsce przemysłowego uśmiercania Żydów europejskich, bo ziejącą zwierzęcym antysemityzmem.”

    Tyle redaktor Szostkiewicz, ktory dokonal znakomitej recenzji w/w pozycji na lamach tygodnika „Polityka”:

    http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kultura/1539327,1,jak-polacy-niemcom-zydow-mordowac-pomagali-recenzja-ksiazki.read

  195. @jobrave

    Szanowny Panie Jobrave,

    skoro Pan kolekcjonuje „dowcipy” z zycia wziete, to mam dla Pana cymesik:

    „Drei Tote und zwölf Verletzte bei unfassbarem Geisterfahrer-Crash auf A67:
    Polnischer Kleinlaster fährt wegen Stau als Geisterfahrer auf Autobahn und rammt entgegenkommendes Auto mit niederländischer Urlauberfamilie – alle drei Insassen sterben – insgesamt sechs PKW beteiligt
    34-jährige Lkw-Fahrer hatte mehr als 3 Promille Alkohol im Blut – Autobahn gleicht riesigem Trümmerfeld – Folgeunfälle auf Gegenfahrbahn – Großaufgebot an Rettungskräften vor Ort – Autobahn stundenlang gesperrt”

    http://www.nonstopnews.de/meldung/26041

    A swoja droga te trzy promile to rekord nielatwy nawet do wyrownania…

  196. Rossi napisał
    Czyli nie na podstawie kpk, który mówi o uprawnieniu prezydenta do abolicji wobec osób skazanych prawomocnym wyrokiem.”

    Mój komentarz
    W którym miejscu kpk mówi o uprawnieniu prezydenta do abolicji tzw. indywidualnej i utożsamia tę abolicję z aktem łaski prezydenta wyszczególnionym w konstytucji.
    Zacytuj przepis z kpk przyznający prawo abolicji tzw. indywidualnej dla prezydenta.
    Pzdr, TJ

  197. @folwarkPn
    „2 października o godz. 11:30
    Piez
    2 października o godz. 10:31
    W ciagu 200 lat istnienia panstwa, spekulanci nowojorscy dokonali agresji na 70 innych panstw.”

    … i co gorsza nie bardzo jest jak cokolwiek im zrobic, Mozna oczywiscie isc duchowo w slady Adolfa, mowic Adolfem, myslec Adolfem – ale na tym sie wlasciwie mozliwosci koncza.

    Bardziej zabawne, ze brunatne hejterstwo pluje i strzyka wariacka nienawiscia ppod adresem Ameryki – i _jednoczesnie_ wyobraza sobie, ze ta sama Ameryka w te pedy pospieszy na pomoc, jak hejterstwo zmontuje jakas wyprawe na Moskwe czy cos w podobnym stylu, sladami jasniepana Pilsudzkiego.

  198. @Wiesiek59

    „Kto inspirował wojnę Iracko- Irańską, w której zginęło około 1.5 ludzi?
    I dostarczał broń OBU stronom konfliktu przez 8 lat?”

    Sa prostsze pytania. Na przyklad: Kto upowszechnia nazistowska propagande i nazistowska wizje swiata na tym blogu, na przyklad poprzez rozpowszechnianie materialow z naziolskiej witryny IHR (Institute for Historical Review)? Kto robi tutaj klake naziolom z IHR? No jak to kto: Oczywiscie @Wiesiek59.

    Pozwole sobie po raz kolejny zacytowac podane w odnosnych zrodlach losy „naukowych” autorytetow @Wieska59, speca od wklejek z neonazistowskiej witryny IHR:

    David Irving (siedzial w pierdlu za klamstwo oswiecimskie)
    Ernst Zündel (siedzial w pierdlu za antysemicka propagande)
    Ahmed Rami. (siedzial w pierdlu za antysemicka propagande)
    Robert Faurisson (wykopany z roboty za nazistowska propagande, wiezienia unniknal, wykpil sie wyrokiem grzywny).

    To filary „Instytute for Historical Review” – oprocz cytowanego przez @Wieska59 Marka Webera.

    Q: Czego nie wolno na blogo Daniela Passenta?
    A: Nie wolno uzywac ostrego jezyka w odniesieniu do nazioli.

    Q: A co wolno i co jest cacy i oki?
    A: No jak to co: Uprawiac neonazistowska propagande.

  199. wiesiek59 pisze do Mauro: – Nie widzę żadnej skuteczności w modlitwie, koronowaniu duchów, wotach. mszach. Ot, folklor…..
    Nie widać też wpływu katechezy na postawy ludzkie.

    Wieśku 59,
    wydaje mi się, że nie do końca masz rację w tych ustępach, bo po pierwsze primo:
    – jak Marszałek Sejmu jeden taki, Marek czy Jurek nakazał ogłosić w Sejmie, że odbędzie się modlitwa o deszcz i ona się odbyła to już rok później był taki, że powódź była dość dolegliwa. (Pamiętasz skumbrie w tomacie? – chcieliście to macie!)
    – po drugie primo, jako stary belfer pewnie obserwujesz z niejakim niepokojem wzrost brutalności młodzieży szkolnej w relacjach międzyludzkich. Jest bardzo wyraźna korelacja z wejściem katechizacji do szkół a sadystycznymi odchyłami u młodzieży. Oczywiście sama korelacja nie dowodzi związku przyczynowo- skutkowego ale jest istotną przesłanką by to zbadać przez jakiś ośrodek akademicki (z wyłączeniem „wyższych szkół gotowania na gazie” np. takiego typu jaką ukończyła myszka agresorka czy gdzie HGW jest profesorem). Ale kto się odważy?!

    – a po trzecie primo to obserwacja oficjeli biorących udział w obrzędach religijnych, a kapłanów w państwowych, jest wielce pouczająca, bo np. gdyby nie obraz jak PAD rzuca się ratować wafel leżący na obsranym przez gołębie trotuarze to skąd byś wiedział, że należy do plemienia symbolicznych antropofagów – no skąd?

  200. Radzio, kolekcjoner współczesnych polish jokes, zapewne będzie ryczał ze śmiechu, przypomniawszy sobie humorystyczną postać Szlomy Morela, który:
    „Od lutego 1945 był komendantem Obozu Zgoda w Świętochłowicach, gdzie, w całym okresie istnienia obozu, zginęło 1855 osób (przypadki udokumentowane, domniemana liczba ofiar jest większa). Powodem była głównie epidemia czerwonki, tyfusu plamistego i tyfusu brzusznego, które powstały i rozprzestrzeniły się w wyniku głodu oraz trudnych warunków sanitarnych i higienicznych, dochodziło również do tortur, gwałtów oraz morderstw na terenie obozu. Do obozu kierowano osoby bez żadnych sankcji prokuratorskich, na podstawie decyzji władz bezpieczeństwa. W większości więźniami obozu byli Ślązacy oraz obywatele III Rzeszy, część więźniów stanowili również Polacy z tzw. „Centralnej Polski” oraz co najmniej 38 obcokrajowców (Austriacy, Belg, Czesi, Francuzi, Jugosłowianie, Rumuni). Występowały przypadki, że do obozu wraz z rodzicami kierowano dzieci. (…) od 1968 roku na polskiej emeryturze, którą otrzymywał do śmieci w Tel – Avivie w 2007 roku”

    To ci dowcip (historii), co?…

  201. TJot,
    Mauro chyba coś na temat abolicji bredzi bo o ile wiem nie ma czegoś takiego jak abolicja indywidualna. Abolicja z założenia musi dotyczyć jakiejś pokaźnej grupy spełniającej określone warunki.

  202. Ale ty, Radziu, jakoś się śmiejesz?
    Może-ś ty, niebożę, z Morelowej rodziny i Szloma, dobry wujek, huśtał cię na kolanach, jak jeszcze byłeś brzdącem?

  203. @quentin t.

    Na polskich i polonijnych witrynach mozna calkiem sporo podobnych rewelacji znalezc, nie tylko na temat Zboja Morela ale i na temat Zbrodniarza Stefana Michnika oraz Zbrodniczej Zydowki Wolinskiej. Warto przypomniec, ze w swoim czasie polskie wladze domagaly sie ekstradycji zarowno Zbrodniczej Zydowki Wolinskiej jak i Zydowskiego Zbrodniarza Stefan Michnika. A jak nie wyszlo z ekstradycja – to Europejskie Nakazy Aresztowania.

    Niestety okazalo sie, ze zla i niedobra Wielka Brytania oraz jeszcze gorsza Szwecja w ogole nie znaja tak elementarnego pojecia prwanego jak pojecie Zydowskiego Zbrodniarza. Malo tego – w systemach karnych obu w/w panstw w ogole nie istnieje pojecie Zbrodni Zydokomuny, ktora to Zbrodnia z definicji nigdy sie nie przedawnia.

    Z przykroscia nalezy zauwazyc, ze wsnioski o ekstradycje oraz Europejskie Nakazy Aresztowania Szwedzi olali sikiem bocznym – a Anglicy lukiem stromym.

  204. Hej, @quentin t, pisza o was:

    „Rapist who faced deportation stabbed couple to death

    Krzysztof Gadecki murdered Ronnie Kidd and Holly Alexander in Dundee last December.

    A rapist who was under threat of deportation has been jailed for life for stabbing a couple to death in their Dundee flat.

    Polish national Krzysztof Gadecki was ordered to serve at least 26 years in prison after the savage attack on Ronald Kidd and his partner Holly Alexander last December”

    https://stv.tv/news/north/1399092-krzysztof-gadecki-guilty-of-dundee-double-murder/

  205. Hej, @quentin t, pisza o was:

    „Bad Mitterndorf: Polnische Diebe festgenommen
    regionews.at-4 sep. 2017
    September 2017 dürften die beiden mutmaßlichen Diebe in einem Sportgeschäft Kleidung und Sportartikel gestohlen haben. Der Besitzer des …”

    http://www.regionews.at/newsdetail/Bad_Mitterndorf_Polnische_Diebe_festgenommen-159067

  206. legat
    3 października o godz. 21:56
    TJot,
    Mauro chyba coś na temat abolicji bredzi bo o ile wiem nie ma czegoś takiego jak abolicja indywidualna.

    Mój komentarz
    To jest oczywiste jak masło maślane. PiSowscy adherenci dobrej zmiany na wszelkie pokrętne sposoby starają się podtrzymywać swoja hipotezę o prawidłowym ułaskawieniu Kamińskiego nawet bredząc, bo wiedzą, ze potencjalny prawdziwie polski obserwator nie interesuje się państwem i prawem, problemy konstytucyjne, jakieś ułaskawienia – może, czy nie może prezydent, to dla niego zupełnie obce tematy, nie wnika w treść dyskusji, obserwuje wymianę słów, a nie argumentów i odnosi wrażenie, że tzw. strona prawdziwie polska wygrywa, umie dowodzić, przekonywać, argumentować, bo dużo gada.
    Pzdr, TJ

  207. Potworny Zydowski Zbrodniarz Morel:

    „Powodem była głównie epidemia czerwonki, tyfusu plamistego i tyfusu brzusznego, które powstały i rozprzestrzeniły się w wyniku głodu oraz trudnych warunków sanitarnych i higienicznych, dochodziło również do tortur, gwałtów oraz morderstw na terenie obozu.”

    Dobry tyfus plamisty – nikt jencow nie mordowal, po prostu sami umierali:

    „Nie podlega to dyskusji, z wyjątkiem liczby. Tam faktycznie umarło 8 tysięcy sowieckich jeńców. To był jeden z największych obozów jenieckich. W Tucholi, gdzie był również obóz dla czerwonoarmistów, życie straciło dwa tysiące żołnierzy, a nie jak chcą Rosjanie 22 tysiące. Powodem dużej śmiertelności było przeludnienie i szerzące się choroby zakaźne, w tym głównie tyfus. Przypomnę, że w obozie w Strzałkowie znajdowali się nie tylko Rosjanie – także Ukraińcy, Litwini, Czesi, Węgrzy, a nawet 18 Chińczyków.”

    http://www.pomorska.pl/komentarz/art/7224060,jency-umierali-na-tyfus-nikt-ich-nie-mordowal,id,t.html

    Q: Kiedy tyfus plamisty jest cacy i oki?
    A: No jak to kiedy – wtedy, kiedy Kali trzymac ludzi za drutem kolczastym.

  208. Hej, @quentin, to do ciebie bylo:

    Potworny Zydowski Zbrodniarz Morel:

    „Powodem była głównie epidemia czerwonki, tyfusu plamistego i tyfusu brzusznego, które powstały i rozprzestrzeniły się w wyniku głodu oraz trudnych warunków sanitarnych i higienicznych, dochodziło również do tortur, gwałtów oraz morderstw na terenie obozu.”

    Dobry tyfus plamisty – nikt jencow nie mordowal, po prostu sami umierali:

    „Nie podlega to dyskusji, z wyjątkiem liczby. Tam faktycznie umarło 8 tysięcy sowieckich jeńców. To był jeden z największych obozów jenieckich. W Tucholi, gdzie był również obóz dla czerwonoarmistów, życie straciło dwa tysiące żołnierzy, a nie jak chcą Rosjanie 22 tysiące. Powodem dużej śmiertelności było przeludnienie i szerzące się choroby zakaźne, w tym głównie tyfus. Przypomnę, że w obozie w Strzałkowie znajdowali się nie tylko Rosjanie – także Ukraińcy, Litwini, Czesi, Węgrzy, a nawet 18 Chińczyków.”

    http://www.pomorska.pl/komentarz/art/7224060,jency-umierali-na-tyfus-nikt-ich-nie-mordowal,id,t.html

    Q: Kiedy tyfus plamisty jest cacy i oki?
    A: No jak to kiedy – wtedy, kiedy Kali trzymac ludzi za drutem kolczastym.

  209. Współczucie:
    „Top CBS lawyer is fired after writing that she has ‚no sympathy’ for Vegas victims because they were ‚probably gun-toting Republicans’
    Hayley Geftman-Gold has been fired from CBS for writing on Facebook that she has no sympathy for Vegas victims
    She said she’s ‚not even sympathetic’ because ‚country music fans are often gun toting Republicans’

  210. RadzilowJedwabne

    „Ta panska Niemra to zwolenniczka europejskiej jednosci, Zjednoczonej Europy i przeksztalcenia Europy w jeden silny, panstwoy organizm.”

    Tak, Ulrike Guerot jest federalistką. Z tym, że jej sentyment do federalizacji UE opiera się na przekonaniu iż narastające sprzeczności interesów państw narodowych, w tym Niemiec (w których jak ostatnio napisała ze ze wstrętem „toczy się dyskusja nad wykorzystywaniem Bundeswehry w akcjach w obrębie kraju”), wyrażające się w nacjonaliźmie najpierw rozsadzą UE a potem doprowadzą do wojny. I jej diagnoza jest moim zdaniem zarówno racjonalna jak i przekonująca. Trudno odmówić jej racji gdy pisze, że „zarysowująca się europejska wojna domowa jest de facto transnarodową walką o dystrybucję dóbr oraz kulturkampfem – walką o kulturę.” Zwracam uwagę na termin „kulturkampf”, który ma doprowadzić do wojny. Nie bez kozery użyła tego określenia walki ideologicznej prowadzonej niegdyś przez kanclerza Bismarcka i popierajacych go liberałów niemieckich.

    Równocześnie jest świadoma, że ta federalizacja jest niemozliwa co wynika z dotychczasowych realiów działania UE. Mało, nie dość, że realia działania UE uniemozliwiają federalizację to co gorsza powodują jej destrukcję. W tym kontekście sama o sobie mówi, że jej federalizm jest „idealistyczny”.
    To nadaje jej tekstom fatalistyczny wydźwięk, bo w świetle tego co zdiagnozowała obiektywnie nie ma alternatywy dla wojny.

    Jeszcze rok temu w wywiadzie dla KL pt „Żyjemy w czasach potworów” upatrywała jakiejś nikłej mozliwosci okiełznania interesów narodowych w tzw „regionaliźmie” sugerując, że mógłby on łagodzić narastające nastroje nacjonalistyczne.
    Mówiła:
    „To regionalne uczucia są silne – w Katalonii, w Tyrolu, Szkocji. Ludzie są o wiele bardziej przywiązani do swoich regionów, niż to się na pierwszy rzut oka wydaje.”

    Niedzielne referendum w Katalonii niestety dowiodło, że interesy polityczne, które Guerot określa jako „regionalne uczucia” przejawiają się też w skrajnym nacjonaliźmie.
    To potwierdza jej pesymistyczne przesłanie, ze nie ma jednak wyjscia.

  211. @tejot
    @Legat

    Próbujecie wyjaśnić, że białe jest białe, a czarne to czarne.
    Wasi adresaci widzą całkiem inne kolory. Nic na to nie poradzicie. Niestety.
    To się nazywa odporność na wiedzę..
    „ja tak to rozumiem i tego nie zmienisz, żeby nie wiem co” .. to ich zawołanie.
    BTW, ku mojemu niebywałemu zdumieniu, kilka razy w rozmowach z „nimi”, usłyszałam, że chcą mieć w Polsce KRÓLA.
    Na pytanie po co?
    padła rozmażona odpowiedź: Bo byłoby tak pięknie i arystokracja by była. Jak w Anglii.
    Jednym słowem prawdzia elegancja, tzw. SZYK zaistniałby w Polsce
    Może jak widzą Dudę, to o królu marzą? może nawet o królu słońce?
    Pozdrowienia

  212. kto?, kiedy?, na którym blogu?, zapodał ten utwór
    https://www.youtube.com/watch?v=6SFNW5F8K9Y
    Price, Tom Petty – odeszli.

  213. wpływ religii na postępowanie ludzi jest wymierny w jednym aspekcie.
    Ilości krzyży na cmentarzach wojskowych.
    Albo na piersiach żołnierzy.
    Zdumiewający obraz religijności….

  214. @mag, …ścieżka dzwiękowa z filmu…
    Racja, w podanym przeze mnie linku były obecne dwie fenomenalne kobiety – pieśniarka Chavela Vargas i malarka Frida Kahlo. Urodziły się w początku ubiegłego wieku i wydają się być bardziej współczesne o naszych spolegliwych niewiast. Usiłujących się przypodobać.
    Miałam taki zamiar – nie komentować, ale od czasu do czasu (myślę, że również przy Twojej pomocy) przypomnę o czymś odświętnym i ponadczasowym żeby blog utrzymał należny mu poziom.

  215. mag
    1 października o godz. 16:07
    nie raczy zauwazyc, ze nie chodzi o to kto lepszy.

  216. żabka konająca
    4 października o godz. 9:03
    Trzyma poziom. Niespolegliwa Zabka pisze o tym, co wszyscy wszedzie moga przeczytac, jesli nie wiedza.

  217. Bar Norte
    4 października o godz. 0:06
    magdzi o Europie.

  218. RadzilowJedwabne
    3 października o godz. 21:28
    Mag jest stala w swoich uczuciach, antysemickich uczuciach.

  219. wiesiek59
    3 października o godz. 18:53
    Przeklada jednospektowosc nad wielo…..

  220. Cytat z Mag….

    mag
    7 czerwca o godz. 21:04
    obecni żydzi to przecież mieszańcy. Wśród nich można rozpoznawać cechy wielu ras (czasem nawet widać czysta rasę , ale nie semicką) Semitów obecnie wśród żydów na lekarstwo, ale i tak będą trąbić o antysemityzmie

  221. 1. RadzilowJedwabne
    28 września o godz. 21:36
    @Wiesiek59

    Wiesiek obnazyl, jako kolejny przodownik blogosfery, swoja naga juz twarz.

    Mauro Rossi
    24 września o godz. 23:45

    Uprzejmie donosi, bo nie znosi pisowskiej krytyki oraz finambuliczny antesemickich oratoriow.

    quentin t.
    24 września o godz. 22:01

    Unaradawia niedorzecznie religie.

  222. salto mordale: jest prawdziwym internacjonalista – żre helwecki chleb, zaś wydala na polskich blogach…

  223. quentin t.
    z g. 11:59
    Tym razem się z tobą zgadzam.

  224. quentin t.
    4 października o godz. 11:59
    Czyni podobnie lecz w odwrotnym kierunku; chodzi mi oczywiscie o sposob myslenia, nie zywienia.

  225. Zartobliwa Mag….. dazaca do zgody Mag glosi…..

    1. mag
    7 czerwca o godz. 21:17
    ozzy
    No to wszystko jasne! Porąbało mi się z tym meshugener, czyli porąbaniem.
    Żartobliwie używali tego określenia moi teściowie w różnych zresztą kontekstach.

  226. Antysemicka wycieczka Mag….

    Niemniej procent żydowskich naukowców czy twórców w ich populacji jest cholernie wysoki. Może jednak geny?

  227. Powyzsze napisala Mag….

    @mag 7 czerwca o godz. 19:23

  228. Mag pyta???!!!

    a najbardziej tępogłowe okazują osobniki (czki) o genach super narodowych. Danej nacji, rzecz jasna.”
    Za wyjątkiem Żydów?

  229. Saldo mortale
    Czy wiesz, że twoje natręctwo względem mojej skromnej osoby ( i paru innych) to objaw psychiatryczny?
    Chorujesz na to od lat, a przynajmniej odkąd robisz z siebie specyficznego świra na tym i na innych blogach.
    Wiem że się nie odczepisz, więc życzę zapału i dalszej weny.

  230. mag
    4 października o godz. 13:19
    Czynisz podobnie, wiec krytykujesz sama siebie. Przestan prosze pisac niedorzecznosci lub przestan kokietowac swoim pisaniem, to sie oczywiscie „odtrzepie”. Chociaz nie od czystej etnicznie Mag. ty w sumie jestes mi ze swoja postawa anty obojetna. Twoje wpisy jednak mniej.

  231. Mag donosi….

    Nawet Żydzi dają najlepsze efekty w „mieszankach”.
    Coś mi się błąka po głowie takie określenie myszigene (mieszaniec?).
    Mam zresztą dowód w postaci bardzo udanego syna (duże sukcesy zawodowe i osobiste) z matki gojki, czyli mnie.

  232. Mag donosila powyzsze:

    7 czerwca o godz. 21:04

  233. Dlaczego więc Europa i świat tak niechętne są temu, co dzieje się w Barcelonie? Z prostego powodu – to polityka oraz gnuśność przyzwyczajenia do tego, co już jest. Polityka, bo nikt nie chce sobie psuć relacji z czwartym, po brexicie, najważniejszym państwem UE. A skąd owa gnuśność status quo? Z natury ludzkiej. Bo ona właśnie nie pozwala na akceptację czegoś nowego, nawet jeśli to nowe zgodne jest z zasadami, które sami wyznajemy. Bo jeśli większość z nas, choć nie ja, hołubi zasadę samostanowienia narodów, to przecież z zaciśniętymi kciukami winien kibicować Katalończykom! Chcą tego, co należy się każdemu narodowi. Jak byśmy reagowali, gdyby w 1918 r. ktoś argumentował (tak jak dzieje się to wobec niedzielnego referendum), że powstanie nowego państwa, Polski, narusza równowagę w regionie, może popsuć relacje z Rosją, jest niebezpieczne, kosztowne i może spowodować wybuch innych separatyzmów? Narody się rodzą (najlepszym przykładem Palestyńczycy), a granice się zmieniają (w ciągu ostatnich trzech dekad przybyło w Europie ponad dziesięć nowych państw!). Dlatego opór wobec dążeń Katalończyków jest tak niezrozumiały. Podobnie jak wobec marzeń innych narodów świata o swojej niepodległości – oczywiście, jeśli przyjmie się Wilsonowską perspektywę
    http://www.rp.pl/Rzecz-o-polityce/310039918-Marek-Migalski-Narod-na-szczycie-wartosci.html#ap-1
    =============

  234. Saldo mortale
    4 października o godz. 11:54

    quentin t. 24 września o godz. 22:01 „Unaradawia niedorzecznie religie”.

    W odróżnieniu od ciebie quentin t. posługuje się poprawną polszczyzną; nie ma czasownika „unaradawiać” ― a w bezokoliczniku to brzmi szczególnie interesująco, prawda?

    Ale może faktycznie jesteś „unaradawiona” przez naród wybrany? 🙂
    Róża Luksemburg pisała bardzo ładną polszczyzną, bierz przykład.

  235. mag
    1 października o godz. 13:34
    Bywa w blogosferze rzadko, jednak czesto „obdziela” …..

    1. RadzilowJedwabne
    1 października o godz. 12:24
    @mag
    Czysta etnicznie Mag has w blogosferze rzadko i bezskutecznie. Nieszczesna chcialby zaistniec za wszelka cene. Nawet za cene odkrytej nagiej juz, antysemickiej twarzy.

    Zal mi Mag, ktora teskni za PRLem i cenzura, czyli kolejna niedorzecznosc, bez przyczyny i skutku:

    …i zapewniam cię, że mimo cenzury a może dzięki niej, paradoksalnie tzw. etos dziennikarski trzymał jakiś poziom (poza niektórymi tytułami i niektórymi nazwiskami).
    Dziś cyniczne kłamstwo goni kłamstwo, pomówienie, lżenie itd. są na porządku dziennym,….

    „Narodowa”? Mag pisze:

    P.S. Niedługo już wszystko będziemy mieć „narodowe”, także obywatelskie organizacje pozarządowe

  236. Mauro Rossi donossi.

  237. Bar Norte
    4 października o godz. 0:06

    ” … Ulrike Guerot …. jak ostatnio napisała ze ze wstrętem „toczy się dyskusja nad wykorzystywaniem Bundeswehry w akcjach w obrębie kraju …”.

    Dyskusja toczy się i toczy, ale jak to w państwie dobrze zorganizowanym równolegle i dyskretnie planowane są działania różnych służb i wojska wewnątrz kraju na wypadek ostrego kryzysu. Przedsmak tego był po zamachu w monachijskim Olympia-Einkaufszentrum. W następne dni na ulicach stolicy Bawarii tyle było różnych dziwnych patroli (nie tylko policyjnych), że przpominało nasz stan wojenny ― jak śpiewał Jan Krzysztof Keleus: „A na ulicach pusto, patrol spotyka patrol”. Oczywiście skrajna lewica niemiecka jest bezbrzeżnie naiwna myśląc, że na pewno nic się nie wydarzy, a jeśli już to samo wszystko się zrobi, obroni oraz naprawi.

  238. Saldo mortale

    W komentarzu z 0,06 dość oględnie omówiłem diagnozę polityczną jaką stawia UE Ulrike Guerot. Zaznaczam, że zrobiłem to oględnie biorąc pod uwagę, że Guerot najwyraźniej przestała zmagać się z poprawnością polityczną.

    Tak więc to do niej powinienieś kierować zastrzeżenia a nie do mnie. Nic mi do tego, że Guerot, niewątpliwie reprezentująca zaplecze intelektualne UE, doświadcza zwątpienia, pesymizmu a nawet fatalizmu, który ją skłania do identyfikowania się ze Stefanem Zweigiem („Świat wczorajszy”).
    Na dokładkę przekonująco to uzasadniając w licznych wywiadach i publikacjach.

  239. Saldo mortale
    4 października o godz. 14:30

    „Mauro Rossi donosi”.

    Tylko poprawia twoje błędy. W Polsce tak mówią absolwenci podstawówek.
    Oraz Wałęsa.

  240. wiesiek59
    4 października o godz. 7:49

    ” … wpływ religii na postępowanie ludzi jest wymierny w jednym aspekcie.
    Ilości krzyży na cmentarzach wojskowych”.

    Św. Augustyn pisał w IV wieku, że istnieją wojny sprawiedliwe. Nawet niekóre wojny zaczepne mogą być uznane za sprawiedliwe, jeśli zapobiegają większym nieszczęściom. Zaczepna wojna z Niemcami w 1935 roku byłaby jak najbardziej sprawiedliwa. Krzyże na cemntarzach świadczą o faktycznej religijności ludzi, w Polsce są na 99 proc. grobów.

  241. Mauro Rossi

    „skrajna lewica niemiecka jest bezbrzeżnie naiwna myśląc, że na pewno nic się nie wydarzy, a jeśli już to samo wszystko się zrobi, obroni oraz naprawi.”

    Przecież Ulrike Guerot jest z lewicy, zauważa to o czym piszesz i ostrzega. Zdanie, które zacytowałeś jest elementem wiekszej całości:

    „Gazety straszą widmem „weimaryzacji Europy”. Na francuskich bankietach szepcze się o guerre civile, a wymownym jej znakiem było zgrupowanie pojazdów opancerzonych na paryskim placu Republiki wiosną 2016 roku w czasie akcji Nuit Debout (noc na stojąco). Na ulicach Brukseli widać patrole wojskowe, w Niemczech toczy się dyskusja nad wykorzystywaniem Bundeswehry w akcjach w obrębie kraju. We Francji obowiązuje nieustanny stan wyjątkowy i na Gare du Nord jest więcej funkcjonariuszy policji niż na lotnisku w Bogocie. Ciągłe odwoływanie się do społeczeństwa obywatelskiego nie może zwieść co do tego, że od dawna po cichu dokonuje się militaryzacja europejskich społeczeństw. Pod pretekstem dyskursu opartego na strachu i potrzebie bezpieczeństwa państwowa inwigilacja rozwija się w najlepsze.

    Już w latach 90., gdy obecny kryzys Europy nawet w najgorszych koszmarach wydawał się nie do pomyślenia, Hans Magnus Enzensberger pisał, że „molekularna wojna domowa rozpoczyna się całkiem niepozornie, bez jakiejkolwiek mobilizacji”. Ale teraz już ma miejsce … „

  242. legat
    3 października o godz. 21:56

    „Mauro chyba coś na temat abolicji bredzi bo o ile wiem nie ma czegoś takiego jak abolicja indywidualna”.

    Dobrze, że zastrzegłeś: „o ile wiesz”. 🙂

    Prof. Bałaban: Prawo łaski jako abolicja indywidualna
    http://www.rp.pl/Sedziowie-i-sady/311299989-Prof-Balaban-Prawo-laski-jako-abolicja-indywidualna.html

    „Konstytucja RP nie przewiduje w art. 139 wydawania ustawy kształtującej granice tego prawa, co pozwala przyjąć, zgodnie z art. 8 ust. 2, że w tym wypadku: „Przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej”. Zdanie 2 art. 139 konstytucji: „Prawa łaski nie stosuje się do osób skazanych przez Trybunał Stanu”, w trybie prostej wykładni a contrario prowadzi dodatkowo do wniosku o braku ograniczeń tego prawa w innych sytuacjach niż wyrok TS. Istniejące przepisy kodeksu prawa karnego określające zasady ubiegania się osób prawomocnie skazanych o prawo łaski dotyczą jedynie p r a w a skazanych do ubiegania się o nie. Kpk w żadnym razie nie może kształtować granic interpretacyjnych konstytucji co do pełnej treści tego prawa. Konstytucja nie jest aktem wykonawczym względem kpk”!

  243. Bar Norte
    4 października o godz. 14:45
    Skrajna lewica sa ruchy autonomiczne i komunisci, nie die Linke. Z doswiadczenia wiem, ze partie z marginesu (chodzi o margines ideologiczny), taka jest skrajnie prawicowa AfD, nie maja szansy na przetrwanie (mimo pokaznej liczby glosow wyborczych) i w Niemczech mowy nie ma o militaryzacji spoleczenstwa. Na fatalizm w polityce nie ma czasu i miejsca. Gazety moga straszyc, przynajmniej rasisci jak MR maja pretekst do eufemizmow typu fobie.

  244. Bar Norte
    4 października o godz. 14:58

    Nie musisz mnie przkonywac, że UE przeżywa bardzo głęboki kryzys i być może jest on bez wyjścia. Najgorsza w tym wszystkm jest nie tyle głębokość kryzysu, ale zalecane remedium, czyli więcej tego samego, co do kryzysu doprowadziło. Pisząc hasłowo i w skrócie: wiecej Tuska, Junckera, dekadenckiej utopii oraz ultraliberalnej polityki gospodarczej, a mniej demokracji i wolności słowa. Francuscy historycy ze szkoły Annales już dawno zauważyli, że w dziejach Europy za wszystkie zmiany lub ich brak (stagnacje, sukcesy lub klęski) odpowiadają w pierwszym rzędzie środowiska i pokolenia. Tak więc środowisko Tuska, Junckera et consortes (oraz ich poprzednicy, sprzymierzeńcy, sponsorzy) odpowiedzialne będzie (już jest) za kleskę UE. Polscy komuniści na kryzys związany z powstaniem Solidarności zalecali wiecej realnego socjalizmu, mimo że zbyt duża jego dawka do owego kryzysu właśnie doprowadziła. Musiało odejść to środowisko i to pokolenie, aby coś się mogło zmienić.

  245. Mauro Rossi
    4 października o godz. 15:46
    ….Musi odejsc….

  246. Saldo mortale
    4 października o godz. 15:38

    ” … przynajmniej rasisci jak MR …”.

    No to strasznie się tym raszizmem odgryzłaś za te swoje nieszczęsne „unaradawianie”.

    PS. Jesteś pewna, że Żydzi są inną rasą niż reszta białych mieszkańców Europy? 🙂

  247. Judischer Ordungsdienst jak widze od rana w akcji.

  248. Mauro Rossi
    4 października o godz. 15:46

    Pominąłeś czynniki ekonomiczne w tej europejskiej układance.
    Zadłużenie krajów europejskich jest horrendalne i rośnie.
    Do wyjątków należą kraje z dodatnim bilansem handlowym.
    Bezrobocie wśród młodzieży- szczególnie na południu.

    Więcej neoliberalizmu raczej sytuacji nie uzdrowi.
    Tym bardziej, że postępująca automatyzacja zlikwiduje miliony miejsc pracy w produkcji.
    A te w call center przy sprzedaży, nie są specjalnie atrakcyjne finansowo.

    EU w kupie trzyma jeszcze jedynie dodruk w EBC.
    Bez niego, ten domek z kart dawno by runął.
    Tego wyzwania nie podejmie żaden z polityków.
    Bo nie ma pomysłu na to, co z tym fantem zrobić.
    Politycy są zakładnikami bankierów.

  249. Saldo mortale

    „Skrajny” czyli „będący na skraju” to względne pojęcie, bo przecież materia, również polityczna, jest w ruchu. To co dziś jest „skrajne” jutro może przestać być „skrajne” – historia, nawet najnowsza, dostarcza na to wielu przykladów.

    Tak więc zamiast „skrajna lewica” wolę się posługiwać po prostu pojęciem „lewica”.

    W tym sensie Ulrike Guerot na pewno reprezentuje lewicę, bo w swych tekstach posługuje się głównie analizą klasową. I to własnie, jak wcześniej napisałem, jest niepoprawne politycznie.
    Z tej perspektywy nie da się bagatelizować AfD a walki z nią sprowadzać do moralnych szantaży czy perwazji.

  250. Mimo poważnej reformy rynku pracy i prób ograniczania wydatków publicznych w budżecie na 2018 r, francuski dług publiczny nie będzie się zmniejszał. Przeciwnie, w 2019 r może – według rządowych projekcji – zbliżyć się do 100 proc. francuskiego PKB.

    W przyszłym roku emisja długu (średnio- i długoterminowego) wyniesie 195 mld euro, co oznacza wzrost o ponad 5 proc. w ciągu jednego roku. Rekordowe do tej pory były lata 2010 oraz 2015, kiedy francuski dług sięgnął 188 mld euro. Zdaniem Anthony’ego Requina, dyrektora generalnego Agence France Trésor Francja wciąż refinansuje swój dług powstały na skutek kryzysu z 2008 r.
    http://forsal.pl/swiat/aktualnosci/artykuly/1075466,dlug-publiczny-francji-moze-niedlugo-siegnac-nawet-100-proc-pkb.html
    =========

    W odróżnieniu od problemów wydumanych przez pięknoduchów:
    -prawa człowieka
    -wolność
    -równouprawnienie, itp.
    ten jest realny, bo zagraża całej tkance społecznej i poziomowi życia wszystkich- z wyjątkiem najbogatszych.

    Takich krajów w Europie jest kilkanaście.

  251. Bar Norte
    4 października o godz. 16:08
    Zgoda. Pamietam 78 rok i poczatki Zielonych orza poczatki Tazlerow Nie mniej jednak wychodze z zalozenia, ze AfD sama sie „rozlozy”. Poczatek zrobila juz Petry.

  252. wiesiek59
    4 października o godz. 16:16
    Zycze Ci wiecej optymizmu i lektury francuskiej historii politycznej.

  253. Mauro Rossi
    4 października o godz. 15:52 drugi
    Nieszczesnik peroruje o rasie Zydow. Papuga blogosfery chce zostac ponownie przodownikiem.

  254. Mauro Rossi

    „Nie musisz mnie przkonywac, że UE przeżywa bardzo głęboki kryzys i być może jest on bez wyjścia.”

    Mauro, ale to nie ja cię przekonuję tylko Ulrike Guerot przekonuje swoich czytelników.
    Ja tylko z zaskoczeniem przyjmuję i odnotowuję, że przedstawicielka intelektualnego zaplecza UE zdecydowała się na tak odważne i bezkompromisowe podejście do europejskich problemów:
    Na przykład tym spostrzeżeniem:

    ” … nagromadzenie przejawów wszystkich kryzysów daje przedsmak europejskiej wojny domowej: bezrobocie, indywidualizm, upadek tradycyjnych wyznań, zmiany demograficzne, fundamentalizm, terror, migracje i uchodźcy, zubożenie, drastyczne obniżenie poziomu edukacji, przestępczość, polaryzacja między biednymi i bogatymi. Ponadto wszędzie w Europie dochodzi do konfrontacji między „elitą”, oligarchiczną kastą polityków, oraz niezadowolonymi populistami, twierdzącymi, że to oni są „ludem”. Zarysowująca się europejska wojna domowa jest de facto transnarodową walką o dystrybucję dóbr oraz kulturkampfem – walką o kulturę. Ani jednego, ani drugiego niepodobna rozstrzygnąć na płaszczyźnie narodowej, a UE nie dysponuje narzędziami pozwalającymi rozwiązać te konflikty i właśnie dlatego upada – przy okazji wciągając w przepaść europejskie demokracje.”

  255. Rossi rossi. Tym razem o zydach unaradawiajac ich.

  256. Saldo mortale
    4 października o godz. 16:23

    Myślę że jestem nieźle obeznajmiony w historii na przykład francuskich zbrodni wojennych, czy aferach korupcyjnych związanych z tym krajem.
    Wzór demokracji to to nie jest- tej teoretycznej przynajmniej.
    Praktyka jest nieco inna, szczególnie poza granicami kraju.
    Francuskie elity mają długi rodowód.
    I związane z tym interesy, niezmienne jak i one same.

  257. Saldo mortale
    Ku pamięci (będę powtarzać)
    „Czy wiesz, że twoje natręctwo względem mojej skromnej osoby ( i paru innych) to objaw psychiatryczny?
    Chorujesz na to od lat, a przynajmniej odkąd robisz z siebie specyficznego świra na tym i na innych blogach.
    Wiem że się nie odczepisz, więc życzę zapału i dalszej weny”.

  258. Czym, biorąc pod uwagę uwarunkowania polityczne i gospodarcze, jest bezpieczeństwo społeczno-ekonomiczne Europy w XXI wieku?

    Zielony europoseł Philippe Lamberts wraz z redaktorem naczelnym magazynu Alternatives Économiques, Guillaumem Duvalem, tłumaczą przyczyny rosnącego poczucia braku stabilności zatrudnienia, odczuwanego pomimo bezprecedensowego poziomu zamożności na kontynencie.
    http://zielonewiadomosci.pl/publikacje/debaty-wywiady/zawodny-system-niebezpieczenstwo-spoleczne-i-ekonomiczne-w-europie/
    ==========

    Masz, o Francji i wyzwaniach stojących przed politycznymi kastami…

  259. W Ameryce piszą ciekawe książki. Jedna z nich. https://www.amazon.com/Battlefield-America-War-American-People/dp/1590793099
    Czyli jak państwo walczy ze swoimi ludźmi. Niestety także z obcymi.

  260. mag
    4 października o godz. 16:45

    Zerknąłem do waszego grajdołka…..
    Widzę że obrabiacie kolejnego inaczej myślącego.
    Natomiast w temacie głównym, prawie cisza…
    Socjalizować przez zadziobanie?

  261. W dyskusji o złamaniu konstytucji przez prezydenta poprzez obdarzenie łaską nieskazanego prawomocnie Kamińskiego Rossi stanął w punkcie prawie docelowym:
    prezydent udzielił Kamińskiemu abolicji indywidualnej
    termin „prawo łaski”, to taki bardziej ogólny termin konstytucyjny zawierający w sobie wszystkie inne terminy, łącznie z pojęciem fantazmatycznym nieistniejącym w prawie – „abolicja indywidualna”, którego Rossi szuka już dwa dni w kodeksie postępowania karnego i nie może się dokopać, gdzie ta prezydencka abolicja indywidualna się zapodziała.

    Pytam Rossiego – co to takiego jest – akt abolicji indywidualnej przysługujący prezydentowi. Jaki przepis kpk pozwolił prezydentowi na zastosowanie „abolicji indywidualnej” wobec nie skazanego Kamińskiego?

    PiSowscy zadaniowcy na potrzeby usprawiedliwienia, uzasadnienia, wyjaśnienia dla ludu swoich czynów, posunięć, uchwał i zarządzeń łamiących prawo tworzą rzeczywistość równoległą, gdzie obowiązuje logika PiSowska. Przeprowadzają wedle tej logiki operacje na zapisach konstytucyjnych, jak np. odwracanie znaczeń, transformowanie znaczeń poprzez pokrewieństwo semantyczne z wybranymi dowolnie wyrazami, przypisywanie kosmicznych znaczeń słowom oraz przekształcanie kłamstwa w prawdę poprzez pomijanie w ogóle znaczeń a wskazywanie na dobre intencje tych, którzy złamali prawo działając wbrew konstytucji.

    I tak ze złamania konstytucji przez prezydenta PiSowscy eksperci przy pomocy logiki zawartej w rzeczywistości równoległej wyrzeźbili uzasadnienie o prawidłowości zastosowania abolicji indywidualnej względem Kamińskiego, uzasadnienie przy którym konstytucja staje się świstkiem papieru nie wartym wzięcia w rękę, a co dopiero czytania.

    Tak jak Rossi tłumaczy na EP niekonstytucyjny akt łaski prezydenta wobec Kamińskiego, tak samo będzie podejmował decyzje i uzasadniał wyroki Trybunał Konstytucyjny, w którym swoi ludzie pod kierownictwem niespełnionych prawników będą wydawali orzeczenia na temat zgodności z konstytucją ustaw uchwalonych przez większość PiSowską w parlamencie. Orzeczenia będą na tak – każda ustawa PiSowska jest zgodna z konstytucją, nawet taka, która jest sprzeczna.
    Pzdr, TJ

  262. Tjot, Mauro Rossi (dot. dysputy o ułaskawieniu Kamińskiego).
    Akt „abolicji indywidualnej” był mi nieznany i dziwny a także sprzeczny z definicją pojęcia abolicji. Ponieważ jednak Mauro podparł się opinią profesora prawa, to cóż mi pozostaje – przeprosić Mauro za ocenę, że „bredzi” – co niniejszym czynię.
    W naszej, polskiej historii, czegoś takiego jak „abolicji indywidualnej” nie było do tej pory i stąd mój wcześniejszy na ten temat komentarz. Ostatecznie to nie jedyny precedens jaki od czasu dojścia PIS do władzy się pojawia (np. działanie prawa wstecz, odpowiedzialność zbiorowa, uchwalanie ustaw na partyjnych konwentyklach przyklepywanych przez sprywatyzowaną prokuraturę itd. itd.). Jest ich sporo a będzie jeszcze mnóstwo.

  263. Był sobie swego czasu mąż dzielny, który miał delię wyrokami sądowymi podszytą. Poza prawem stanowionym przez siebie, nie uznawał nad sobą żadnej jurysdykcji.
    Polski protoplasta anarchizmu, wolnorynkowca.
    Jak się nazywał?

    Obecna ekipa to nie samotny człowiek, tylko zespół.
    I cóż im może zrobić niezorganizowana tłuszcza, nie chcąca ryzykować złamania prawa ustanowionego przez nich?
    Problem w tym, że raz uruchomionego mechanizmu bezprawia nie da się łatwo zatrzymać.
    Bo znajdą mnóstwo naśladowców w różnych dziedzinach.
    Najsprytniejsi, stworzą własne ekipy.

    Ne wiem czy czeka nas ukrainizacja, ale na to się zanosi.

  264. Wiesiek59

    Zaraz, zaraz… To chyba jakieś nieporozumienie.
    „Zadziobujecie”? Niby kto kogo? I w jakim „waszym grajdole”
    Zacytowałam swój wcześniejszy wpis adresowany do @saldo mortale i który zamierzam powtarzać, ilekroć będzie nadal wypisywał na mój temat niedorzeczności (np. o g.14:27)
    Mam dość insynuacji i bredni tego świra, który zresztą nie tylko mnie nęka.
    Od czasu do czasu pojawia się na blogu i strzela z wariackiego kałacha, nazywając to „sprzątaniem”. Być może z takich właśnie frustratów rodzą się ci, którzy strzelają naprawdę.

  265. mag
    4 października o godz. 18:55

    Saldo, tak samo jak Jedwabnik, są chorzy z urojenia.
    Wszędzie widzą to, za co im sponsorzy płacą.
    I przypieprzają się bez ładu i składu do innych, mających inne zdanie co do ich nacji- z wyboru raczej niż urodzenia.
    Chwała i kasa neofitom…..

    Miewają celne wpisy, ale amoku dostają na pewnym tle.
    Czy innej pomroczności jasnej….

    Chodziło mi o Kissę….czy jakoś tak.

  266. @Legat
    Niepotrzebnie przepraszasz.
    Rozważania teoretyczne są sprawą normalną u naukowców, ale to nie ma nic wspólnego z obecną Konstytucją.
    Pozdrawiam

  267. @Wiesiek59

    „Saldo, tak samo jak Jedwabnik, są chorzy z urojenia.
    Wszędzie widzą to, za co im sponsorzy płacą.
    I przypieprzają się bez ładu i składu do innych, mających inne zdanie co do ich nacji-”

    Dobra, dobra, specu od upowszechniania nazistowskiej propagandy i robienia klaki Markwi Weberowi z oslawionej nazistowskiej witryny IHR („Institute for Historical Review”), z ktorej obficie cytujesz rewelacje „o Zydach”. Poniewaz dales sie poznac jako spec od upowszechniania rewelacji Marka Webera i jego witryny IHR, to warto po raz kolejny przypomniec, ze wzmiankowana witryna zajmuje sie przede wszystkim upowszechnianiem klamstwa oswiecimskiego.

    Oto twoje „zrodla” i „autorytety”, specu od neonazistowskiej propagandy:

    „„Institute for Historical Review[edytuj]
    Institute for Historical Review (IHR) – założona w 1978 w Kalifornii, organizacja propagująca negacjonizm. IHR jest jednym z wiodących ośrodków negacjonistycznych na świecie. Po zlikwidowaniu w 2002 wydawanego przez organizację pisma Journal of Historical Review IHR publikuje swoje materiały w internecie.

    1978 IHR ogłosił 50.000 USD nagrody dla każdego, kto jest w stanie udowodnić fakt istnienia nazistowskich komór gazowych i zagłady Żydów. Pozwany w 1980 przez Mela Melmersteina, IHR przegrał z nim w 1985 głośny proces i został zmuszony do wypłacenia mu nagrody.

    W roku 1984 wybuch zniszczył budynek Instytutu oraz jej księgozbiór[1].
    Z Institute for Historical Review współpracowali m.in. David Irving, Robert Faurisson, Ernst Zündel, Fred Leuchter, Arthur Butz, i Ahmed Rami.””

    Warto po raz kolejny zacytowac podane w odnosnych zrodlach losy „naukowych” autorytetow @Wieska59, speca od wklejek z neonazistowskiej witryny IHR:

    David Irving (siedzial w pierdlu za klamstwo oswiecimskie)
    Ernst Zündel (siedzial w pierdlu za antysemicka propagande)
    Ahmed Rami. (siedzial w pierdlu za antysemicka propagande)
    Robert Faurisson (wykopany z roboty za nazistowska propagande, wiezienia unniknal, wykpil sie wyrokiem grzywny).

    To filary „Instytute for Historical Review” – oprocz cytowanego przez @Wieska59 Marka Webera.

    „Inteligencja” speca od upowszechniania nazistowskiej propagandy z IHR jest mierzalna. W wyrokach wiezienia.

  268. @Wiesiek59

    „W odróżnieniu od problemów wydumanych przez pięknoduchów:
    -prawa człowieka
    -wolność
    -równo”

    /ciach/

    Dobra dobra, specu od robienia klaki neonazistom i klamcom oswiecimskim takim jak Mark Weber. Fajnie ze sie dales poznac jako propagator „tworczosci” Marka Webera. W tym momencie nie dziwi juz fakt iz twoje kolejne rewelacje przepisywane sa z polskojezycznych nazistowskich witryn.

    Wielcy Nauczyciele blogerow „Polityki” glosza, ze zaglada Zydow to lipa, ze komory gazowe nigdy nie istnialy. Ale za to uzywaja okreslenia „holocaust” w odniesieniu do zbombardowania Drezna.

    Coz – powiedz mi, z kim sie zadajesz a powiem ci, kim jestes.

    A naziol to naziol to naziol.

  269. RadzilowJedwabne
    4 października o godz. 19:25

    Jesteś głupszy niż ustawa przewiduje?
    Syjonistom stawiam STOP.
    Byle g… z szamba nie będzie mi mówić, co mam czytać.
    Liczą się fakty, nie głoszone przez takich jak ty fanatyków insynuacje.

  270. 404,
    nie muszę przepraszać? No może, widać źle zostałem wychowany. 😉

  271. @mag

    „Mam dość insynuacji i bredni tego świra, który zresztą nie tylko mnie nęka.” ” Być może z takich właśnie frustratów rodzą się ci, którzy strzelają naprawdę.”

    Rownie dobrze ja moglbym ciebie nazwac „swirem”, Piekny Umysle. Oraz poprzez parszywa insynuacje sugerowac, ze co ktorzy „strzelaja naprawde” rodza sie z takich, jak ty. Nie posiadam wprawdzie dlugiego (ani krotkiego) stazu jako PRL-owski „dziennikarz”, ale i bez nauk pobieranych na ulicy Mysiej wiadomo, ze plugawym slowem i parszywienka insynuacja wojowac kazdy moze.

    Uwazam jednak, ze akurat Ciebie, piekny Umysle, nekac nie nalezy. Napisalas co nieco o swoim zyciu osobistym. Z twoich szczerych do bolu wynurzen wynika, ze przynajmniej dla jednemu semicie sprawialas _stosunkowo duza przyjemnosc. Musialo sie z w/w semita _stosunkowo dobrze ukladac, jesli na skutek takich bliskich stosunkow polsko-zydowskich pojawil sie ich „bardzo udany” owoc. Biorac pod uwage twoje, przepraszam za wyrazenie, _poglady_ – musialo to ciebie wiele kosztowac.

  272. @Wiesiek

    „Był sobie swego czasu mąż dzielny, który miał delię wyrokami sądowymi podszytą.”

    Byl sobie swego czasu maz niespecjalnie dzielny, ktory zza anonimowej ksywy upowszechnial neonazistowskie brednie „o Zydach”, skalkowane ze znanej w swiecie naziolskiej witryny IHR (Institute for Historical Review). Poniewaz wzmiankowany gostek robil klake Markowi Weberowi, znanemu na swiecie neonaziscie – to nalezy przypomniec o sposobie, w jaki dzialaczy IHR uhonorowano. W krajach tak roznych, jak Kanada, Niemcy, Austria, Szwecia i Francja.

    David Irving (siedzial w pierdlu za klamstwo oswiecimskie)
    Ernst Zündel (siedzial w pierdlu za antysemicka propagande)
    Ahmed Rami. (siedzial w pierdlu za antysemicka propagande)
    Robert Faurisson (wykopany z roboty za nazistowska propagande, wiezienia unniknal, wykpil sie wyrokiem grzywny).

    To filary „Instytute for Historical Review” – oprocz cytowanego przez @Wieska59 Marka Webera.

  273. RadzilowJedwabne
    4 października o godz. 19:42

    Gostek, czemu ma mnie interesować twoja nacja, czy namolna narracja.
    Pałuj się…
    TZN. spadaj do szamba.
    Twoje insynuacje są męczące.
    Bez odbioru.

  274. Zbliża się godzina wystąpienia premiera Katalonii.
    Urbi et orbi?

  275. mag
    4 października o godz. 18:55
    Lepiej pojedź na Akcję Różaniec Do Granic, niż wdawaj się w dyskusję z takimi cymbałami jak ten Jedwabnik lub Saldo mortadela. Oszczędzaj się.

  276. @wIESIEK59, @piez, @mag

    Mark Weber nie poszedl siedziec. Ale za swoje naziolskie madrosci musial wyskoczyc z kasy. I to zdrowo – na 90 tysiecy zielonych.

    https://en.wikipedia.org/wiki/Institute_for_Historical_Review

    „At the IHR’s first conference in 1979, IHR publicly offered a reward of $50,000 for verifiable „proof that gas chambers for the purpose of killing human beings existed at or in Auschwitz.” This money (and an additional $40,000) was eventually paid in 1985 to Auschwitz survivor Mel Mermelstein, who, represented by public-interest lawyer William John Cox, sued the IHR for breach of contract for initially ignoring his evidence (a signed testimony of his experiences in Auschwitz). On October 9, 1981, both parties in the Mermelstein case filed motions for summary judgment in consideration of which Judge Thomas T. Johnson of the Superior Court of Los Angeles County took „judicial notice of the fact that Jews were gassed to death at the Auschwitz Concentration Camp in occupied Poland during the summer of 1944.”[14][15][16] On August 5, 1985, Judge Robert A. Wenke entered a judgment based upon the Stipulation for Entry of Judgment agreed upon by the parties on July 22, 1985. The judgment required IHR and other defendants to pay $90,000 to Mermelstein and to issue a letter of apology to „Mr. Mel Mermelstein, a survivor of Auschwitz-Birkenau and Buchenwald, and all other survivors of Auschwitz” for „pain, anguish and suffering” caused to them.[16]”

    Nalezy przypomniec o sposobie, w jaki pozostalych dzialaczy IHR uhonorowano. W krajach tak roznych, jak Kanada, Niemcy, Austria, Szwecia i Francja.
    David Irving (siedzial w pierdlu za klamstwo oswiecimskie)
    Ernst Zündel (siedzial w pierdlu za antysemicka propagande)
    Ahmed Rami. (siedzial w pierdlu za antysemicka propagande)

    Robert Faurisson (wykopany z roboty za nazistowska propagande, wiezienia unniknal, wykpil sie wyrokiem grzywny).

    To filary „Instytute for Historical Review” – oprocz cytowanego przez @Wieska59 Marka Webera.

  277. Wp.pl: „Niższa izba francuskiego parlamentu przyjęła nowe przepisy antyterrorystyczne, które w praktyce, po raz pierwszy, zaczęły obwiązywać dwa lata temu wraz z wprowadzeniem stanu wyjątkowego. Regulacje, między innymi, zezwalają służbom bezpieczeństwa na rewidowanie domów bez nakazu sądowego.

    Teraz urzędnik, a nie sędzia, będzie mógł ograniczyć wolność poruszania się obywatela zabraniając mu opuszczania miejscowości, w której mieszka. Policja może wytyczać strefy bezpieczeństwa wokół miejsc podwyższonego ryzyka, takich jak dworce kolejowe i porty lotnicze, i rewidować znajdujących się tam ludzi i sprawdzać pojazdy”.

    https://wiadomosci.wp.pl/francja-przygotowuje-sie-do-zniesienia-stanu-wyjatkowego-kontrowersyjne-przepisy-antyterrorystyczne-pozostana-6173105806203009a

    Czy to nie genialne? Po to sprowadziło się do Europy emigrantów, żeby teraz ― z tego powodu ― ograniczyć podstawowe prawa człowieka?
    Realny liberalizm.

  278. @Wiesiek59

    „Jesteś głupszy niż ustawa przewiduje?
    Syjonistom stawiam STOP.”

    @Wiesiek59 mowi Stroopem.

    Stroop tez nie lubil syjonistow, z tych samych powodow.

    Sprawiali trudnosci. I strzelali, dranie jedne! Nic dziwnego, ze Stroopa szlag trafial.

    A dzis @Wieska59 szlag trafia.

    Niech sie wypowie Stroop, na kartach wspomnien „Rozmowy z katem”:

    „Część załogi żydowskiej zabito. Nikt nie oddał się żywcem. Większość umknęła sekretnymi korytarzami podziemnymi, których trasę poznaliśmy po kilku dniach. Okazało się, że Żydzi wykorzystali średniowieczne lochy, jakimi ; niegdyś uciekała ludność przed Tatarami.
    – Tej drugiej, nielicznej części Żydów, tej elity syjonistycznej (Stroop używał
    często owego przymiotnika), inteligenckiej, nie należy nigdy lekceważyć.

    – To już nie bezwolne masy – opowiadał – ale elita syjonistyczna. Ci ludzie wiedzieli, po co się biją i za co się biją. Byli twardzi. Mieli charakter.
    Wyszkoleni. Zaopatrzeni. Wytrwali i sprytni. Oraz zdecydowani na śmierć.”

    Kazdy ma jakies pierwowzory.

  279. legat
    4 października o godz. 18:19

    ” to nie jedyny precedens jaki od czasu dojścia PIS do władzy się pojawia … np. działanie prawa wstecz, odpowiedzialność zbiorowa, uchwalanie ustaw na partyjnych konwentyklach …”.

    Internet jest cierpliwy podobnie jak papier, napisac można wszystko, również dowolny nonsens. Ale może poszukasz nie budzących wątpliwości przykładów na zarzuty, które wysuwasz. Szczególnie interesuje mnie działnie prawa wstecz, jakieś konkrety? Albo „uchwalanie ustaw na partyjnych konewntyklach”, też poproszę o przykłady.

  280. @Mauro Rossi

    ” Po to sprowadziło się do Europy emigrantów,”

    … zeby ci imigranci, ponad trzy mliony, odgryzali reke, ktora karmi.

    Migranci, znaczy intruzi z Polski to najwieksza grupa obcych w UK. Przegonili Hindusow.

    Z Odrodzonej Ojczyzny @MR („Silni, zwarci, gotowi”) jak na razie dalo dyla dwa razy tyle Polakow, co Kubanczykow z Kuby. Wieja az sie kurzy. Podobno sie dogaduja miedzy soba, ze ostatni gasi swiatlo…

  281. tejot
    4 października o godz. 17:55

    „Jaki przepis kpk pozwolił prezydentowi na zastosowanie „abolicji indywidualnej” wobec nie skazanego Kamińskiego”?

    Żaden przepis kpk tylko 139 art. konstyutcji. Było o tym w linku do Rzepy, który podałem, a też już poprzednio pisałem o tym wielokrotnie.

    Prof. Bałaban: Prawo łaski jako abolicja indywidualna:
    http://www.rp.pl/Sedziowie-i-sady/311299989-Prof-Balaban-Prawo-laski-jako-abolicja-indywidualna.html

    Tejot, masz zadziwiające kłopoty z pamięcią, gorzej niż w dowcipie, z cyklu przychodzi baba do młodej lekarki.

    ― I co pani dolega, pyta lekarka?
    ― Ano mam zaniki pamięci.
    ― A od kiedy?
    ― Co od kiedy?

  282. @legat
    4 października o godz. 19:35

    Doceniam grzeczność.
    Mnie jednak nie chodziło o nauczanie, czy oduczanie kurtuazji.
    W tym przypadku przeproszenie może być mylnie zrozumiane przez adresata jako przyznanie mu racji, której NIE MA.
    Pozdrawiam

  283. Bar Norte
    4 października o godz. 16:28

    Jeśli Ulrike Guerot pisze, że „Zarysowująca się europejska wojna domowa jest de facto transnarodową walką o dystrybucję dóbr oraz kulturkampfem – walką o kulturę. Ani jednego, ani drugiego niepodobna rozstrzygnąć na płaszczyźnie narodowej …”, to można podejrzewac, że nie chodzi jej o „podciągniecie tyłów”, czyli powrotu UE do stylu działania EWG, gdzie tak dramatycznych problemów to nie było. Jej diagnoza wygląda na neomarksistowską, czyli szybszy marsz i rewolucyjne zmiany poprzez ścisłą integrację, a jak się nie da w całej grupie maszerować to przynajmniej w starej rodzinie. Dla niej Tusk z Juncerem to pewnie oportuniści, prawicowo odchyleni.

    Ta niemiecka lewicowa Ulrike chyba nie pójdzie śladem Ulrike Meinhof, bo uprawia jakąś ezoteryczną jogę japońską. Czysty, dekadencki New Age w stylu make love not war. 🙂

  284. Saldo mortale
    4 października o godz. 16:27

    „Nieszczesnik peroruje o rasie Zydow”.

    To jeszcze raz zapytam, bo twoja reakcja wskazuje, że nie zrozumiałaś pytania: jesteś absolutnie pewna, że Żydzi są inną rasą niż reszta rodzimych mieszkańców Europy? Jeśli tak to jaką rasą?

  285. Mauro Rossi

    Mauro, nieuważnie czytasz. Nocą tę kwestię podjąłem:

    „Równocześnie (Ulrike Guerot) jest świadoma, że ta federalizacja jest niemozliwa co wynika z dotychczasowych realiów działania UE. Mało, nie dość, że realia polityczne UE uniemozliwiają federalizację to co gorsza powodują jej destrukcję. W tym kontekście sama o sobie mówi, że jej federalizm jest „idealistyczny”.
    To nadaje jej tekstom fatalistyczny wydźwięk, bo w świetle tego co zdiagnozowała obiektywnie nie ma alternatywy dla wojny.

    Jeszcze rok temu w wywiadzie dla KL pt „Żyjemy w czasach potworów” upatrywała jakiejś nikłej mozliwosci okiełznania interesów narodowych w tzw „regionaliźmie” sugerując, że mógłby on łagodzić narastające nastroje nacjonalistyczne.
    Mówiła:
    „To regionalne uczucia są silne – w Katalonii, w Tyrolu, Szkocji. Ludzie są o wiele bardziej przywiązani do swoich regionów, niż to się na pierwszy rzut oka wydaje.”

    Niedzielne referendum w Katalonii niestety dowiodło, że interesy polityczne, które Guerot określa jako „regionalne uczucia” przejawiają się też w skrajnym nacjonaliźmie.
    To potwierdza jej pesymistyczne przesłanie, ze nie ma jednak wyjscia.”

    Podobnym zresztą idealizmem jest pogląd, że jakimś ratunkiem dla UE jest powrót do przeszłości (EWG) czy „podciąganie tyłów” – jak piszesz.
    Moim zdaniem tylko kwestią czasu jest upadek Schengen czy wspólnego rynku. No i dalsze konsekwencje.

  286. @Mauro Rossi

    „jesteś absolutnie pewna, że Żydzi są inną rasą niż reszta rodzimych mieszkańców Europy? Jeśli tak to jaką rasą?”

    Twoi ziomale, tacy co to w tym twoim kraju na cokolach stoja, tak wlasnie uwazali.

    „. Rasa żydowska ma zbyt wyraźną, zbyt odrębną od naszej fizyognomię psychiczną, ażeby jednostce, do niej należącej, łatwo było ze swoimi zerwać i przejść bezwzględnie na naszą stronę, Tem trudniejsze to jest przy wielkiej liczbie żydów w naszym kraju, sprawiającej, że żyd spolszczony nie przestaje być wystawionym na ciągłą styczność ze swymi współplemieńcami, którzy żydami pozostali. ”

    Tu inny twoj ziom:

    „Władysław Studnicki pisał: „Wracając do właściwości rasowych Żydów, uznać musimy, że uznawanie bogactwa psychicznego tej rasy, zmusza do pilnego baczenia, aby ona nie zapanowała nad żywiołem polskim,”

    A ty dalej w zaparte.

  287. Wczoraj król Hiszpanii Filip VI w czwartym od czasu obalenia Franco orędziu do narodu politycznym napyskował Katalończykom.
    Dziś w odpowiedzi premier Kataloni Puigdemont, też w orędziu, napyskował Filipowi VI.
    Ale bąknal coś o potrzebie negocjacji z Madrytem.

    Jednostronne ogłoszenie niepodległości przez Katalonię jest czystą formalnością. Natomiast problemy konstytucyjne dotyczą hiszpańskiej odpowiedzi na tę deklarację czyli zawieszenia autonomii katalońskiej i wprowadzenie do prowincji wojska – jak w kraju Basków w latach 80. Rząd Rajoy’a nie ma bowiem wymaganej do tego bezwzględnej większości w parlamencie o której jasno mówi hiszpańska konstytucja. A lewica do wsparcia tego rozwiązania jak na razie się nie pali apelując o negocjacje z Katalończykami.

    Tak więc jak na razie pole do negocjacji istnieje. W każdym razie miedzy Katalończykami i hiszpańską lewicą.

  288. Mauro Rossi
    4 października o godz. 21:26tejot
    „Jaki przepis kpk pozwolił prezydentowi na zastosowanie „abolicji indywidualnej” wobec nie skazanego Kamińskiego”?
    Żaden przepis kpk tylko 139 art. konstyutcji. Było o tym w linku do Rzepy, który podałem, a też już poprzednio pisałem o tym wielokrotnie.

    Mój komentarz
    Rossi, napisałeś:

    Mauro Rossi
    3 października o godz. 20:37
    „PAD ułaskawił Kamińskiego na podstawie konstytucji ― art. 139 o prawie łaski. Czyli nie na podstawie kpk, który mówi o uprawnieniu prezydenta do abolicji wobec osób skazanych prawomocnym wyrokiem.”

    Z Twoich oznajmień powyżej zacytowanych wynika:

    1) Prezydent zastosował „abolicję indywidualną” wobec Kamińskiego zgodnie z konstytucją.
    2) Kodeks postępowania karnego (kpk) mówi gdzieś, nie wiadomo gdzie, ze prezydent ma (mógł skorzystać z niego, ale nie skorzystał) uprawnienie do udzielania „abolicji indywidualnej” osobom skazanym prawomocnym wyrokiem.

    Rossi, w konstytucji nie ma ani jednego słowa na temat uprawnień prezydenta do jakiejkolwiek abolicji, a tym bardziej do indywidualnej, bo takowa nie istnieje. Nie ma w konstytucji nic, najmniejszej wzmianki, odniesienia do „abolicji indywidualnej” udzielanej przez prezydenta.

    Mówisz nieprawdę, fantazjujesz o tej abolicji, posyłasz rekordowe krętactwa na EP, byle tylko coś powiedzieć. Abolicja indywidualna nie istnieje w prawie polskim, dlatego konstytucja nic nie mówi o abolicji indywidualnej.
    Posyłasz proste kłamstwa i fantastyczne wymysły na EP.

    Prezydent nie miał wobec Kamińskiego jako nie skazanego prawomocnym wyrokiem żadnych uprawnień ułaskawienia, abolicji i innych aktów, które Pisowscy eksperci wymyślą.

    Konstytucja nie uprawnia prezydenta do żadnej „abolicji indywidualnej”, bo takowa procedura nie istnieje w prawie polskim.

    Usłużny PiSowi profesor od prawa stosując logikę równoległą PiSu zdołał udowodnić, że czarne jest białe, że prezydencki akt łaski, który nie przysługuje nie skazanym prawomocnie, nie jest nieprawny, łamiący konstytucję, bo nie jest aktem łaski, tylko aktem jakiejś wydumanej „abolicji indywidualnej”.

    Ten profesor-ekspert prawny wymyślił na zapotrzebowanie Pisowskich specjalistów od dobrej zmiany coś co nie istnieje w prawie polskim, a mianowicie „akt abolicji indywidualnej”. I za pomocą takiego kosmicznego odpalenia zaklasyfikował prezydenckie łamanie konstytucji jako akt niemal nadzwyczajny, prawny, usprawiedliwiony i potrzebny narodowi i państwu – abolicję indywidualną.

    Rossi chodzi po EP i powtarza te brednie. Rossi, to są brednie, czyli gadka o tym, co nie istnieje. Całkiem podobne brednie, jak hipotezy podkomisji Macierewicza o wybuchu bomby termobarycznej w Smoleńsku, jak Twoje brednie o 60 000 metalowych odłamków samolotu Tu-154M na wrakowisku w Smoleńsku, które rzekomo archeologowie policzyli, a których nie ma tam, ponieważ, jak sam zasugerowałeś, ruskie te odłamki zabetonowali i nie ma jak ich policzyć.

    Rossi, w punkcie nr (2) wykazałeś totalną ignorancję pisząc, sugerując, że w kpk jest przepis uprawniający prezydenta do abolicji indywidualnej udzielonej osobie skazanej, co jest podwójnym, a nawet potrójnym kłamstwem (nieświadomym, bo wynikającym z ignorancji).

    Po pierwsze abolicja w założeniu, z samej swojej natury nie dotyczy pojedynczych osób, tylko odstąpienia od ścigania osób, które popełniły określone przestępstwo.
    Po drugie, nie ma abolicji indywidualnej.
    Po trzecie abolicja nie dotyczy osób skazanych prawomocnie. Istotą abolicji jest nie wszczynanie ścigania określonych przestępstw, niedopuszczenie do skazania poprzez nie wszczynanie ścigania przestępstwa lub jego przerwanie. Jeżeli osoba była skazana prawomocnie, to przysługuje jej tylko prawo do ubiegania się o łaskę prezydenta.
    Akt abolicji wydaje parlament. Abolicja nie znosi kar już orzeczonych.

    Rossi, ładnie to tak? Któryś raz już na EP w żywe oczy dmuchać blogowiczom dymem kłamstw?
    Pzdr, TJ

  289. Mauro Rossi 4 października o godz. 21:14 do mnie:
    Ale może poszukasz nie budzących wątpliwości przykładów na zarzuty, które wysuwasz. Szczególnie interesuje mnie działnie prawa wstecz, jakieś konkrety? Albo „uchwalanie ustaw na partyjnych konewntyklach”, też poproszę o przykłady.

    Mauro Rossi,
    Twoje życzenie jest dla mnie jak rozkaz. Chcesz, masz:

    Tak na szybko – 16 grudzień 2016

    Sala Kolumnowa Sejmu
    Partyjny konwentykiel PiS udający posiedzenie Sejmu, bez udziału opozycji i mediów nie tylko dlatego, że posiedzenie zbojkotowały a dlatego, że nie było dla nich miejsca! Było miejsce dla gości posłów PiS, którzy – podnosili ręce podczas głosowań. Liczone były czy nie? Podobno ziobrowska prokuratura odrzuciła zastrzeżenia. Co przegłosowano w ten sposób? A no np.:
    – USTAWĘ BUDŻETOWĄ!!! – (BEZ UDZIAŁU OPOZYCJI I BEZ DYSKUSJI NAD NIĄ);
    (Kuchciński ogłasza, że głosowało 236 a na stronie Sejmu jest, że 237);

    – Ustawę o dopuszczalności handlu ziarnem siewnym GMO;

    – Ustawę o instytutach badawczych ( by zamiast konkursu, dyrektorów mogli wyznaczać funkcjonariusze PiS);

    – Nowelizacja KPC o wydłużeniu okresu na wznowienie postępowania (działanie prawa wstecz);

    – Ustawa o dowolnej wycince drzew;

    – Ustawa dezubekizacyjna (odpowiedzialność zbiorowa z zastosowaniem represji bez sądu – to z opinii SN).

    I to wszystko – jeszcze raz powtarzam – na partyjnym, pisowskim konwentyklu.

    Za co się nie weźmiecie to schrzanicie.
    Kamiński zamiast łapać przestępców, to ich „za poprzedniego razu” produkował na zapotrzebowanie polityczne prezesa i przecież za to został skazany.
    Teraz wyprodukowaliście wątpliwą prawnie „komisję weryfikacyjną” i ten cudaczny psychopata (mieniący się wiceministrem w PiSowskim rządzie), który torturowałby podejrzanych, pospołu z ziobrowską prokuraturą nie potrafi zgodnie z procedurami i prawem doprowadzić na przesłuchanie gangsterskiego narzędzia, HGW zwaną. Partacze.
    Twój PiSowski minister SW jedną ręką daje status weterana służącym poza granicami państwa z narażeniem życia funkcjonariuszom a drugą pozbawia ich środków do życia. Że nie wpomnę o pozostawieniu w emerytalnym spokoju morderców Popiełuszki i innych przestępców z aparatu bezpieczeństwa PRL wydalonych dyscyplinarnie. Zgodnie z moralnością antropofagów, bo taki to wchrzani wafel, z nabożnym uwielbieniem obserwując pijącego ludzką krew kapłana i ma sumienie czyste, jak czysta kartka papieru. Można się zachowywać jak qrwa i złodziej od nowa. To jest wasza kanibalska moralność, kultura, prawo i zasady przyzwoitości.
    Macie też sojuszników 
    Kornel Morawiecki (Marszałek Senior): „Nad prawem jest dobro narodu. Jeżeli prawo to dobro zaburza, to nie wolno nam uważać tego za coś, czego nie możemy naruszyć. […] Prawo, które nie służy narodowi, to jest bezprawie” po czym zleca swej koleżance „głosowanie na cztery ręce”, bo to „służy narodowi”?. I nic mu za to. A „Stuj chalina” z prawem.
    Tylko rzygnąć.
    O który to mu naród chodzi? – chyba jakiś nowy? Ja tam się do
    Kaczopisomorawieckisów nie mam zamiaru zaliczać. Tobie pasuje? wporzo, wolny wybór.

  290. „logika nie zwalczy szaleństwa”
    (Ktoś)

css.php