Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

18.05.2006
czwartek

Barca górą – wygrała Katalonia

18 maja 2006, czwartek,

Ktoś zauważył trafnie, że małe kraje mają wielkie drużyny piłkarskie: Holandia, Dania, Urugwaj, kiedyś Węgry, dziś Katalonia.  Małym narodom tylko piłka może zastąpić mocarstwo. Kiedy piłkarze Barcelony grają mecz, to nie chodzi tylko o sport i pieniądze. Chodzi o niepodległość i honor Katalonii, której Barcelona jest stolicą.  Katalonia to tylko jedna z 17 prowincji Hiszpanii (10 proc. obszaru, 16 proc mieszkańców kraju) ale Katalończycy czują się inni. W mieście pełno jest napisów „Barcelona no es iqual” – Barcelona nie jest równa, nie jest taka jak inne miasta Hiszpanii.
Od kiedy w XIX wieku Hiszpania utraciła kolonie, w tym Kubę i Filipiny, najważniejsze pytanie tego kraju brzmi: czy pozwolić oderwać się dwóm  najbogatszym prowincjom: Katalonii i Baskom? Historyk brytyjski, Elliot, pisał niedawno: Hiszpania jest za słaba, żeby podporządkować sobie Katalonię, Katalonia jest zbyt słaba, żeby oderwać się od Hiszpanii. Ponad sto lat trwa już to napięcie. Dwa tygodnie temu spędziłem kilka dni w  Barcelonie. Akurat jej piłkarze zdobyli po raz drugi z rzędu puchar Hiszpanii. Miasto szalało. Mieszkałem w dzielnicy Arabów i Azjatów, 5 minut od sławnego bulwaru Rambla. Sikhowie w turbanach, Pakistańczycy w długich, białych sukniach, muzułmanki z chustkami na głowie, ludzie, którzy często nie znają jeszcze hiszpańskiego ani katalońskiego – wszyscy świętowali na ulicach i mówili jedno wspólne słowo: „Barca”, (czytaj „barsa”).
Barca to symbol niezależności. Generał Franco w czasie swojej dyktatury (1939-1975) okrutnie obszedł się z Katalonią: zakazana była jej flaga i godło, zakazany był język kataloński, książki i powieści w tym języku nie mogły się ukazywać, w szkołach  nauczano tylko po hiszpańsku. Jednego tylko Franco nie mógł zakazać: herbu klubu piłkarskiego FC Barcelona, na którym widnieją żółto-czerwone pasy –  flaga Katalonii. Tego bał się tknąć nawet hiszpański  generalissimus. Dziś, po wczorajszym zwycięstwie nad brytyjskim Arsenalem, które oglądał z trybun stadionu w Paryżu  król Juan Carlos II i królowa Zofia, herb „Barcy” dumnie powiewa nad miastem Picasssa, Miro i Gaudiego, a wielorasowy tłum odmienia słowo, które ich łączy: „Barca”.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 8

Dodaj komentarz »
  1. Barca jest dzisiaj wielka, Barca świętuje. Jednak jak niewiele zabrakło Arsenalowi. 5 minut, dwie bramki i po meczu. Londyńczycy walczyli dzielnie, drużyna nawet w 10 potrafiła być równorzędnym przeciwnikiem dla Barcelony – dumy Katalonii. A pomyśleć, że od wzniosłości do śmieszności był tylko jeden krok. ;]

  2. …co nie zmienia faktu, że Barca rozegrała wczoraj swój najsłabszy mecz w tej edycji LM 🙂

  3. Wikipedia podaje, ze Katalonia to 6,3% powierzchni Hiszpanii, a nie 10%, jak podaje Pan Passent. Nie chodzi mi o to zeby sie czepiac, ale dla porzadku. Zreszta moze inne zrodla podaja inaczej, jeszcze to sprawdze 🙂

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. A tam panie Danielu Barcelona i Katalonia. Giro d’Italia obecnie jedzie przez Włochy! To jest dopiero widowisko! Gorąco polecam!

  6. Wielu zapomina albo nie zdaje sobie z tego sprawy ze Barca to nie tylko Katalonia ale klub wielbiony na calym swiecie. Jest to najlepszy towar eksportowy tego regionu i wielu mlodych kibicow rowniez w Polsce najpierw dowiaduje sie o istnieniu klubu a dopiero potem o slynnym miescie. Zaryzykowalbym nawet stwierdzenie ze pod wzgledem liczebnosci fanow w Polsce Barca ma miejsce w czolowce jezeli nie jest pierwsza.

  7. Taki już urok współczesnej piłki, że największ drużyny stają się międzynarodowymi markami handlowymi…

  8. Ja tylko słowo do vox_populi. Nie radzę powoływac się na wikipedię. Merytorycznie są mało wiarygodni.

  9. W tym wypadku Wikipedia nie rozminela sie z prawda – sprawdzone w innych zrodlach 🙂

css.php