Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

27.08.2008
środa

Biedni oszczercy

27 sierpnia 2008, środa,

Moją ulubioną lekturę stanowią wyroki sądowe i przeprosiny w sprawach o zniesławienie i naruszenie dóbr osobistych. Ostatnio mam co czytać. Oto kilka przykładów:

Sąd I instancji orzekł, że Zbigniew Ziobro ma przeprosić dra Mirosława Garlickiego za słowa: „Już nikt nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie.” Ziobro ma wypłacić odszkodowanie (7 tys. PLN zamiast 70 tys. żądanych przez poszkodowanego) i ogłosić przeprosiny w różnych mediach, i to na własny koszt (w telewizji może to kosztować kilkadziesiąt tysięcy). Łączna dolegliwość kary wynosi ponad 100 tys. Wyrok ten bardzo mnie ucieszył, ale jego krytycy – obrońcy Z.Z. – krytykują są za pośpiech, niedopuszczenie dowodów obrony, a także nieludzki wymiar kary. Poseł PiS, mecenas Mularczyk (ten sam, który w Trybunale Konstytucyjnym usiłował skompromitować dwóch sędziów), załamuje ręce, że wyrok jest stalinowski i oznacza konfiskatę mienia. Wyrok nie jest prawomocny, Z.Z. się odwoła.

Prawomocny czy nie – wyrok ten daje nadzieję, że może ludzie czynni w polityce i w mediach zaczną liczyć się ze słowami. To prawda, że na doktorze Garlickim ciąży wiele zarzutów i on sam może trafić do więzienia, ale to nie znaczy, że każdy polityk może mówić co chce i robić karierę po trupach.

Kilka dni temu z prawdziwą satysfakcją przeczytałem ogłoszenie w gazecie: „Ja, Jaromir Netzel, oświadczam, że przepraszam Pana Bertolda Kittela oraz Pana Grzegorza Gaudena (byłego Redaktora Naczelnego dziennika ‘Rzeczpospolita’ za sformułowania zawarte w mojej wypowiedzi na konferencji prasowej w siedzibie PZU S.A. w Warszawie 17 VIII 2006 r., w szczególności za sformułowanie, iż Bertold Kittel jest ‚majorem służb specjalnych’. Jednocześnie oświadczam, że nie istniały żadne podstawy dla użycia przez mnie (…) tego typu stwierdzeń pod adresem Red. Bertolda Kittela.”

Powyższe przeprosiny są albo wynikiem wygody, albo wykonaniem wyroku i napawają optymizmem, że oszczerstwa w Polsce nie muszą być tolerowane. Rozbestwienie niektórych polityków i dziennikarzy zaszło już tak daleko, że „Nasz Dziennik” atakując – zgodnie z linią PIS – telewizję TVN, pisał o „medialnym ZOMO” i „goebbelsowskiej propagandzie”. „Nasz Dziennik” również przegrał sprawę w sądzie. Przegrał także poseł Jacek Kurski, który wymyślił sobie transakcję, wedle której PZU współfinansowało kampanię wyborczą Platformy. Przegrał w sądzie jeden z czołowych ideologów prawicy i współpracowników rządu PiS, prof. Andrzej Zybertowicz, który (na tle sporu o lustrację) napisał: „Michnik wielokrotnie powtarzał: ja tyle lat siedziałem w więzieniu, to teraz mam rację”.

Wśród przegranych w sądzie jest także polityk PiS, poseł Wassermann, za słowa: „Swoista gra (‘Gazety Wyborczej’) jest elementem zaciętej wojny, którą toczy ona w celu ochrony układu ludzi władzy, biznesu, mafii i służb specjalnych”.

Nie wszystkie wyroki są prawomocne, ale napawają nadzieją, że może osoby publiczne zaczną bardziej liczyć się ze słowami. Byłem zgorszony, kiedy znani publicyści bronili dziennikarza w małym miasteczku, który bezpodstawnie oskarżył miejscowego samorządowca i został wykreowany przez środowisko dziennikarskie na ofiarę wolności słowa. Ja uważam, że nie tylko dziennikarze i politycy mają swoją godność. Mój pogląd jest w tej sprawie bardziej konserwatywny i idzie wbrew obecnej tendencji, także w Europie Zachodniej, która stawia wolność słowa powyżej dóbr osobistych, zwłaszcza kiedy te dobra dotyczą osób publicznych. Bardziej podobają mi się obyczaje amerykańskie, gdzie za oszczerstwo płaci się ciężkie pieniądze. Dlatego podoba mi się „stalinowska konfiskata mienia” pana posła.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 99

Dodaj komentarz »
  1. Szanowny Gospodarzu, Mickiewicz napisał:”To lubię..”Ja Panu piszę to samo również. Jestem od Pana młodszy zaledwie o ok. 2 lata i nie wypada, żeby stare chłopy prawiły sobie dusery. Ale chcę Panu powiedzieć, że czytuję Pana od zawsze i będę czytywał, ale dzisiejszy Pana wpis sprawił mi szczególną ucztę intelektualną, obnaża on całą nagość tych cwaniaczków. I dobrze im Pan posolił.
    Z szacunkiem

  2. Panie Redaktorze,

    nie ma co przesadzać z tą konfiskatą mienia Ziobry, gdyż sama wartość jego mieszkania wystarczy aby kilka takich przeprosin opłacić.

    http://orka.sejm.gov.pl/osw6.nsf/web/452

    Jak widać, wystarczy podwyższyć kredyt hipoteczny by bez problemu ponieść konsekwencje swoich czynów 🙂

    I właśnie to jest dobre, że kończy się czas bezkarnego obrzucania błotem, a sądy nareszcie zaczynają być w takich sprawach rychliwe.

    Optymizmem wieje 🙂

    Lewy Sierpowy – lewicowy punkt widzenia
    http://lewysierpowy.blox.pl

  3. No wlasnie – czym jest sto tysiecy zlotych wydanych na przeprosiny w zamian za slowa, ktore poszly na cala Polske, ze lekarz jest morderca?
    Dr MG nie jest „osoba puibliczna” w rozumieniu prawa. Jego praca, zaufanie do niego pacjentow zaleza od jego reputacji i 100 tys. jest naprawde niczym w porownaniu z krzywda jaka go spotkala.
    W Ameryce zasadzono by mu bardzo wysokie odszkodowanie za krzywdy moralne.”
    Co innego z osobami publicznymi – politykami, dziennikarzami, wysokim duchowienstwem. Oni wszyscy podlegaja tam znacznie mniejszej ochronie prawnej i musza udowodnic przed sadem t.zw.”malicious intent” – nieuczciwe, zle zamiary oszczercy. Przekonalam sie o tym na wlasnej skorze przed wielu laty, kiedu koncesjonoana przez PRL gazetka napisala, ze jestem sowiecka agentka „wyksztalcona w ZSRR”. Poniewaz nie byla to prawda skontaktowalam sie z bardzo dobrym adwokatem (jeden z trzech glownych obroncow broniacych ludzi oszczerczo oskarzonych w czasach makkartyzmu). Po zapoznaniu sie z tlumaczeniem artykulu, adwokat powiedzial mi, ze nigdy tej sprawy nie wygram , bo jestem dziennikarka ( co z tego, ze w zapyzialym nowojorskim Nowym Dzienniku o minimalnym nakladzie), moi oszczercy beda sie tlumaczyc, ze „mieli zle informacje” i w zyciu nie udowodnie, ze byl w tych informacjach jakikolwiek „malicious intent”. Zwlaszcza , ze moje cztrey lata spedzone w radzieckiej podstawowce (urodzilam sie w ZSSRR) mozna uznac za zdobyte tam wyksztalcenie. Innymi slowy formalnie jestem wyksztalcona w ZSRR!
    Musialam przelknac lzy goryczy i liczyc, ze nikt i tak nie uwierzy, ze jestem agentka KGB. I tak sie dokladnie stalo. Artykul posluzyl jednak do dalszych rewelacji na moj temat w Zolnierzu Wolnosci, ktoremu sie wszystko pokrecilo i oskarzyl mnie ze jestem agentka zachodnioniemieckich sluzb specjalnych. Wszyscy mi zazdroscili 🙂 🙂 🙂

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Mam pewien problem. Nawet jesli D. Passent napisze cos z czym trudno jest polemizowac, robi to w sposob, ktory otwiera u mnie scyzoryk w kieszeni.

    Co do Ziobry. Trudno o postac bardziej antypatyczna i mysle, ze jest to duze przeklenstwo PISu. Jesli ktos ma lat 60 i majac ciekawy zyciorys postanawia zostac prezydentem, wtedy wydaje mi sie jest wieksza szansa, ze jest to wartosciowa osoba. Z. Ziobra, z mojej obserwacji wynika, ze plan bycia prezydentem wciela w zycie juz jako 30latek. Nie daj Bog dostac sie takiemu w tryby. To tyle co do Ziobry.

    Reszta przykaldow dobrana pod teze nie wyrazana w tym artykule ale b. czytelna. Ktos, kto sie spodziewal, ze nastapi tu jakies chocby zajakniecie o Sumplinskim sie rozczarowal. Passent nie popiera dziennikarzy, ktorzy brali udzial w niefortunnej obronie powiatowego zurnalisty. Szkoda, ze nie wymienil jakich to dzienikarzy nie popiera.

  6. Zbyyyyyszek Zioooobro smuuuuuuntna ma twarz.

  7. Nie będę obiektywna, bo nie znoszę pana Z.Z. Moja antypatia zaczęła się w czasie transmisji komisji rywinopwskiej i pogłębiała się sukcesywnie w czasie „pełnienia misji” ministra sprawiedliwości. Nie jestem prawnikiem, ale braki wiedzy właśnie prawniczej były widoczne nawet dla osób spoza sądownictwa (nb pan Mularczyk sprawia podobne wrażenie).
    A odpowiedzialność za słowo co to „ptakiem uleci, a kamieniem wróci”, powinna być bezwzględnie egzekwowana przez sądy. Mam dużo większe pretensje do dziennikarzy, aniżeli do polityków. Tworzenie „wilczych stad” w czasie kampanii prezydenckiej p/ko p. Cimoszewiczowi, rozdmuchanie ponad przyzwoitość afery Rywina (co z niej zostało, prócz fatalnych rządów PIS?)
    I wiele, wiele takich zdarzeń w ostatnich latach. Miałam zaszczyt rozmawiać kiedyś z R.Kapuścińskim. Opowiadał, że każdy fakt sprawdza wielokrotnie w wielu źródłach, że uczył się tego od Wańkowicza… Czy w tej chwili nowi dziennikarze nie mają się od kogo uczyć?

  8. Oglaszam konkurs:kto pierwszy skomentuje ten felieton obszczekujac Busha i Ameryke…Janusz?, Falicz, LIZAK?

  9. Podwójne widzenie Redaktora D. Passenta

    Gospodarz raduje się, gdy ZZ temperowany jest słusznie przez sąd za beletrystykę propagandowo-konferencyjną w sprawie dr. G.
    Gospodarz cieszy się, że J. Netzel musi przepraszać na skutek wyroku za oszczerstwa, że Nasz Dziennik nadużył w opinii sądu obraźliwego słownictwa uprawiając krytykę, że J. Kurski został przykładnie ukarany za nadgorliwość partyjniacką, ze poseł Wasserman przekroczył w opinii sądu granice dozwolonej krytyki, że prof. Zybertowicz był podsądnym za zbyt rozpustny język, że…

    Tylko, dlaczego radość Gospodarza wyjeżdża na czerwonym świetle z lewej przecznicy i skręca przez skrzyżowanie w prawą, tam – gdzie potwarz, paszkwil, pomówienie, zniewaga, oszczerstwo, kalumnia znalazły swe ulubione – zdaniem DP – lokum? W drugą stronę ruch nie mniejszy przecież…

    Jak się sprawy nie zakończyły, Panie Redaktorze to i radość bywa przedwczesna. Nie lepiej poczekać na zielone światło (prawomocne wyroki), żeby móc radować się do woli (do upojenia), nie prowokując zarzutu o tzw. stronniczość?

    Tak na marginesie, to poseł Mularczyk (znany również z przekręcania nazwisk) nie usiłował skompromitować dwóch sędziów TK, jak Pan raczy mu to imputować (potwarzać go, zniesławiać, pomawiać – niepotrzebne skreślić), lecz doprowadził do tego, że tych dwóch sedziów TK musiało wycofać swoje opinie (nie uczestniczyć) w rozpoznawanej sprawie ustawy lustracyjnej właśnie z powodu obiekcji zgłoszonych przez p. Mularczyka. Czy ich zabił, czy nie zabił poseł Mularczyk, w każdym razie ich osłabił (moralnie i obiektywnie, Panie Redaktorze). I odbyło się to z korzyscią dla obiektywności wyroku TK , cokolwiek by mówić o nim…

    Kiedyś usiłował mnie Gospodarz przywoływać do porządku i wpajać pewien poziom kultury polemicznej, traktując mnie muchołapką po łapkach… w niezasłuzony sposób.
    Nadarza się okazja, żeby o tym przypomnieć bez większej zresztą urazy.

  10. Tak przy okazji wyroku dla magistra Ziobry za oskarżenie pod adresem doktora Garlickiego, zwróciły moją uwagę słowa które padły podczas pierwszego dnia procesu Karadżica (transmitowane przez „publiczną”).Przewodniczący składu sędziowskiego odczytujący akt oskarżenia, odczytanie tego aktu zakończył mniej więcej takim zdaniem: ”Panie Karadżic pragnę pana poinformować, że do czasu kiedy nie udowodniona zostanie panu wina jest pan dla sądu osobą niewinną”.
    Ale to była tylko Haga.

  11. Passent:
    „Ja uważam, że nie tylko dziennikarze i politycy mają swoją godność. Mój pogląd jest w tej sprawie bardziej konserwatywny i idzie wbrew obecnej tendencji, także w Europie Zachodniej, która stawia wolność słowa powyżej dóbr osobistych, zwłaszcza kiedy te dobra dotyczą osób publicznych. Bardziej podobają mi się obyczaje amerykańskie, gdzie za oszczerstwo płaci się ciężkie pieniądze.”

    US Supreme Court w FCC versus Pacifica, 1978:
    „The fact that society may find speech offensive is not a sufficient reason for suppressing it. Indeed, if it is the speaker’s opinion that gives offence, that consequence is a reason for according it constitutional protection”

    Sad Federalny USA orzekl, ze uczen ma prawo nosic w szkole T-Shirt z portretem prezydenta i podpisem: „miedzynarodowy terrorysta”.
    http://www.netzeitung.de/ausland/256767.html

    Politycy USA sa dumni z tego, ze wolno powiedziec o nich wszystko, nawet oczywista nieprawde.

  12. Mnie tez sie podoba, choc poszlabym jeszcze dalej i odszkodowania za naruszenie godnosci (szczegolnie dziennikarzom i politykom) solilabym wielkie, bo nic tak nie uczy grzecznosci jak ekonomia.
    No, politykom moze i moglabym wybaczyc czesciowo zakladajac z gory, ze durni, ale bardzo mi sie nie podoba bezkarnosc dziennikarzy w rzucaniu oskarzeniami, pomowieniami czy manipulacja slowna tylko dla szukania sensacji. Gdyby taka np. GW zaplacila 2-3 mln odszkodowania, to byloby pouczajace dla innych redakcji i portali. Smieszy mnie czesto amerykanski system sadowniczy, ale w tym wypadku jestem wszystkimi lapami za.

  13. Mam mieszane uczucia. Oszczerstwo i obmowa są zbyt kuszące dla żądnych władzy miernot i zbyt przemawiają do gawiedzi aby zniknąć. Obciążenie finansowe skłoni najwyżej oszczerców do usprawnienia metody tak, aby uniknąć kosztów.

  14. I jeszcze jedno, posrod wymienionych w sposob zmanipulowany przykdadow jest jedna ciekawa luka. Wolek. hmm, pamietacie oszczercow ktorzy napisali o wkacajch z agentem? No, to nawet sredniej wielkosci dziennik udalo sie polozyc za ten tekst. Ale czasy sie zmienily i dzisiaj Wolek sam cisnalby kamieniem wiec mysle, ze tu miedzy panami jest milczace porozumienie.

  15. Janusz: odpowiadam na Twoj wpis w poprzednim felietonie.

  16. Stalinowskich rzeczy zreszta mamy wiecej. Pan prezydent Klamczynski chce np. koniecznie wrocic do stalinowskiego przylaczenia Osetii Poludniowej do Gruzji. Coz z tego, ze Osetyncy sa prawoslawni, mowia po rosyjsku i obcy jest im katolicyzm (tak grecki jak i rzymski) i jezyk gruzinski. Wedlug prezydenta Klamczynskiego MUSZA stanowic intergralna czesc Gruzji, bo ich do niej przylaczyl w roku 1921 Josif Wissarionowicz Dzugaszwili. To sie nazywa polityka historyczna. 🙂

  17. Nie podzielam „radości” pana redaktora z powodu kary nałożonej przez sąd na byłego ministra Ziobrę. Gdzie drwa rąbią tam wióry lecą. Minister Ziobro wniósł w czasie swojego urzędowania tak potrzebną energię w walkę z korupcją i łapówkarstwem że dintojra mediów wydaje się przesadzona. To zdanie , które jest przedmiotem medialnych ataków na niego i kary nałożonej przez sąd jest rzeczywiście niepotrzebne, ale w trakcie wystąpień „na żywo” przed kamerami mogą zdarzać się takie potknięcia. Wielu lekarzy nie należy do aniołów, co jest tajemnicą poliszynela. Uprzedzenia jakie deklarują niektóre media w stosunku do ministra Ziobry są bardzo dziwne i jakby wyprzedzające obawy , że może on wrócić do polityki i odnieść sukces. One są na wyrost i budzą podejrzenie o świadome przyprawianie mu medialnej „gęby” przez redakcje opanowane przez „rodzinę” biznesową będącą w nieformalnej zmowie ? Przykro to mówić, ale takie odnoszę wrażenie.

  18. ajw’aju drogi,

    powinieneś za jasnowidza robić! Ale nie ma lekko, nie dam Ci się sprowokować, nie ze mną te numery! Nie ma mowy, żebym napisał coś a propos bushowskich oszczerców, wspomaganych przez niby-europejską bandę sprzedawczyków (albo czubków), którzy jak pochylają głowę, to nosem chodnik rysują – nie zmusisz mnie do tego za nic i nie przekupisz nawet sześciopakiem CocaColi, z paczką gumy do żucia extra, z twojego Eldorado. A wiesz dlaczego? Bo ja, brachu, zachowuję buddyjski spokój i wcale mnie diabli nie biorą, kiedy słyszę, czytam i widzę, że to Rosja zaatakowała Gruzję, a nie Gruzja (za sprawą tych, co to wiesz) Rosję. Nie wzrusza mnie także zupełnie, kiedy czytam, że okręty wojenne przybyły do Gruzji z pomocą humanitarną (sic!). I wcale nie powiem tak, że jakby USA p. Busha postawiły siebie przed własnym sądem za oszczerstwa, to nie nadążaliby z drukiem dolarów, żeby płacić zasądzone za to kary. Widzisz? Mnie nie wrobiłeś, przegrałeś zakład!

    A p. Ziobro nie powinien nic płacić (zapewne i tak nie ze swoich pieniędzy), kara powinna być bardziej dotkliwa, a nawet okrutna – powinni mu skonfiskować dyktafon i zakazać zbliżania się do niszczarek na odległość bliższą, niż sto kroków.

  19. Ziobro ma to, na co zaslugiwal od dluzszego czasu.Mlokos dopuszczony do wladzy musi zaplacic cene mlodosci, niedoswiadczenia i niejednokrotnie towarzyszacego temu chamstwa.Jego sprawa powinna posluzyc przykladem dla innych z dawnego Rzadu Jaroslawa Kaczynskiego z nim samym wlacznie.

  20. Wprawdzie to dopiero pierwsza instancja, ale mam nadzieję, że druga nie będzie łaskawsza, zaś koszty własne p. Ziobry wzrosną, czego mu ze szczerej niesympatii życzę.
    Bo nie nic gorszego nad niedouczonego młokosa, który poczuł smak władzy.
    Jako skazanemu prawomocnym wyrokiem będzie mu w polityce nieco trudniej, jeśli nie przepadnie z kretesem. Na powodzenie własnej kancelarii też nie bardzo może pewnie liczyć, bo w każdym sądzie będzie przegrywał. Za całokształt i gwoli sprawiedliwości.
    Ziobro, to jednak nie Giertych. 😆

  21. Dura lex, sed lex w miejsce bezhołowia

    System każdej władzy oparty jest na jej trójdzielności. Oznacza to, że składa się ona z władzy ustawodawczej , wykonawczej i sądowniczej. Elementy tego układu władzy są ściśle powiązane ze sobą. Władzę ustawodawczą wyemanował z siebie Bóg, Papież, Kościół i „Solidarność”,z góry określając charakter tego układu. Najważniejszą w nim jest wiara w moc sprawczą Pana Boga, nadzieja na zintegrowane sprawowanie władzy duszy i ciała oraz miłość do kapitału. Połączenie tych trzech elementów miało stanowić panaceum na ograniczenie społecznego rozbisurmanienia czerwonych w Polsce i stworzenie bazy dla nowych stosunków społecznych wypranych z równości, wolności i braterstwa. No bo nikt nie zechce zapewne uwierzyć w funkcjonowanie tych trzech wartości między cieciem a Panem,Wójtem i Plebanem. Ostatni w tym układzie zawsze był pierwszym,wójt rządził życiem świeckim, a Pan zaganiał chamstwo do roboty i tak to się kręciło aż padło, by z martwych powstać wyniesione na piedestał nawiedzonym szturmem solidarnych. O tak zwanych wartościach w nowym układzie, możemy jedynie mówić w kontekście układu sprawującego władzę. Cieciowi nie jest dostępną równość,wolność i braterstwo oraz solidarność, ponieważ są one dostępne wyłącznie dla elit. Cieć może zażywać jedynie wiary, nadziei i miłości w zakresie określonym przez Pana,Wójta i Plebana.

    Drugim elementem tej układanki jest władza wykonawcza. Bierze ona swój początek z jedynie słusznych i zarośniętych elit, i poprzez ich wskazania oraz nadania osiąga się splendor władzy wykonawczej uświęconej właściwym pokropkiem. Władza taka posiada moc sprawczą Nieba i Ziemi, co zapewnia jej pełną nieomylność i daje gwarancje prawej skuteczności. Dzięki temu posiada ona przywilej dawania i odbierania oraz nieuchronnego pedagogicznie karania. Jednym słowem za Dobre ona wynagradza a za Złe karze. Formułowanie rejestru uczynków Dobra i Zła odbywa się na poziomie Vis Major, i zgodnie z kanonem wiary nie próbujcie nawet dochodzić praw Stwórcy.

    Żeby to się wszystko trzymało kupy i kręciło wokół osi interesów Układu Władzy niezbędny jest trzeci element układanki Grupy Trzymającej Władzę. Grupa Trzymająca Władzę jak powszechnie wiadomo składa się z koalicji i opozycji czerpiących materialne i duchowe korzyści z istniejących relacji sprawowania władzy. Za przeciwstawianie się ustalonym regułom gry i korzyści oraz łamanie ich zasad grożą ściśle określone sankcje finansowe a także kryminalne. Za tworzenie, przestrzeganie i wdrażanie systemu represji społecznych odpowiada Władza Sądownicza. Jej szlachetne poczynania wspiera system przymusu bezpośredniego,wyrażającego się różnorakimi kolorami i kształtami odzieży zewnętrznej budującej autorytet jego reprezentantów. W tym układzie mieści się także system przymusu pośredniego, o którym większość raczej niecenzuralnie się wypowiada, bowiem przez swoją nieodpowiedzialność, niechlujność i interesowność wprowadza szczególnego rodzaju materii zagmatwanie często występując pod płaszczykiem polskojęzycznych mediów.

    W ten oto skrótowy sposób przybliżyliśmy sobie ideowo strukturalne rozwiązania polskiej sprawiedliwości, jej powstanie i zasady sprawowania. Nie wyjaśniliśmy sobie jedynie w czyim interesie ta władza jest sprawowana i wobec kogo ona jest sprawiedliwą. Wszystkie trąby solidarnościowe i propagandowe głoszą wszem i wobec, że jest to władza demokratyczna, czyli władza ludu jakby się komuś mogło wydawać, i o to chodzi żeby tak się wydawało. Im więcej złudzeń, tym więcej nadziei, i szans na utrzymanie status quo.

    Jeżeli już wiemy w czyim interesie ta władza sprawowaną jest to wypada jeszcze uzupełnić przez kogo sprawowana jest. By nie być posądzanym o tendencyjny neostalinizm więc wypada się oprzeć na doniesieniach medialnych preparowanych przez jedynie słuszny i poprawny kapitał zachodni, według którego znakomita część naszych polityków jest kłamcami, oszczercami, mataczami i nieudacznikami pomijając aferzystów. O dziwo,podobnego zdania jest co najmniej połowa polskiego społeczeństwa albo i więcej, jeśli wierzyć instytucjom badań opinii publicznej pracujących na czyjeś zlecenie by zaspokoić jego oczekiwania, nie zawsze muszące być w zgodzie z oczekiwaniami innych. W taki to sposób dowiadujemy się, że polskie społeczeństwo jest ostro podzielone na wierzących i niewierzących. Wierzący zdecydowanie wierzą w Święty Kościół Powszechny, w jedyną i niepodzielną prawdę w ruchu oazowym,wierzą w to, że zostaną kapitalistami oraz w to, że szybciej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne aniżeli oni dostaną się do nieba. To doprawdy wymaga ogromnej samoświadomości prawdy, niezachwianej wiary i pełnego poświęcenia. Przy okazji wypada również uzupełnić, że naiwnie wierzą w rakiety i antyrakiety, których do rąk im Amerykanie nie dadzą by nie spowodowali na życzenie Watykanu jakiegoś Armagedonu lub innej Apokalipsy.

    Wyjątkowo znienawidzeni są niewierzący, przybierający postać a to bolszewii, a to oberwańców Allacha, co to nie piją, nie palą i nie łonacą. Takich odszczepieńców to nie przekonasz słowem bożym, kulomiotem, ani też żadną wzniosłą ikoną na zielonych druczkach. Wprost niereformowalni. Dlatego wiedzieli nasi europejscy ojcowie dlaczego należało organizować wyprawy krzyżowe na Bliski Wschód. Po tę mądrość w końcu sięgnął nasz nieoceniony Prezydent Świata mający wszystkich pomniejszych prezydentów pod sobą, by pokazać tym nieokrzesanym pohańcom skąd cywilizacja bierze początek.

    W ten właśnie sposób powstały wśród polskich elit wysoko kształconych za granicami naszych Alma Mater nowe koncepcje polityczne, mające stanowić próbę odpowiedzi na nieustające i upiorne zmagania się z odradzającymi się jak feniks z płomieni „tymi, których dręczy głód”. Ponieważ nie można ich nakarmić ani buzi zamknąć, więc nazywa się ich obecnie rosyjską partią w Polsce, mając nadzieję na polityczne spacyfikowanie ich pomówieniem o współpracę z Rosją i zdradę na jej rzecz polskiej racji stanu. Ciężkie to i bezzasadne pomówienie polskiej lewicy przez skupione w amerykańskiej partii skrajne elementy polskiego warcholstwa i pieniactwa. Dąży się w ten sposób do zamknięcia ust tym wszystkim, którzy krytycznie odnoszą się do błędów politycznych popełnianych przez prawicę i powodujących ogromne koszty polityczne, gospodarcze i społeczne.

    Na ile można zrozumieć brak doświadczeń nowych elit w zakresie sterowania wielkim narodem w sercu Europy, wyprzedaż bazy materialnej państwa, podporządkowanie realizacji długoterminowych interesów strategicznych mocarstw zachodnich, tak nie do przyjęcia jest wysyłanie na rzeź rodaków w odległe zakątki świata dla realizacji imperialnej polityki światowego kapitału. Na kpiny zakrawa potrząsanie szabelką wobec Rosji przez naszych politykierów, kiedy USA przymierzają się do ochrony i obrony Redzikowa przy pomocy rakiet „Patriot” z terytorium Niemiec. A Polska na wojnę z Rosją na morze Czarne wysłała jeden okręt, bo więcej sprawnych nie ma. Mało tego polski Minister Wojny z Krakowa zapowiada już wstępnie eksport polskiego mięsa armatniego do Gruzji. Rosja dla odmiany ogłosiła wstępnie ograniczenie importu polskiego mięsa, które widać im już „nadojadło”. Ciekawe czy za tę głupotę i wybieganie przed europejski szereg USA zechcą zrefundować Polsce poniesione straty? Retoryczne pytanie.

    Za obecną politykę wewnętrzną i zagraniczną ponoszą odpowiedzialność solidarne elity. Rzecz jednak w tym, że ta odpowiedzialność jest zaledwie werbalna. Praktycznie nikt nie został pociągnięty do odpowiedzialności za złodziejską transformację kraju. Nikt nie jest winien śmierci wielu Polaków za granicami, w tym także tych licznych w wypadkach i katastrofach autobusowych. Nikt nie poczuwa się do winy za exodus milionów Polaków, za upuszczenie sił witalnych narodu tak ciężko doświadczanego w swej tragicznej historii. Nikomu włos nie spadł z głowy za doprowadzenie do potwornego zadłużenia kraju, mimo istniejących obwarowań konstytucyjnych. Granda i bezhołowie w otoczce państwa prawa tworzonego ponoć na społecznej gospodarce rynkowej jak głosi konstytucja. Konstytucja również nie pozwala wyprowadzać polskiego wojska poza granice kraju. No i co z tego?Ten akt najwyższej wagi państwowej jest do przestrzegania dla maluczkich lecz nie dla elit. A ponoć mamy Trybunał Konstytucyjny? Czym on się zajmuje? Czyżby przestrzeganiem kanonów Biblii? Nawet na to mu Watykan nie pozwoli.

    W tym aspekcie intensywne studiowanie niektórych wyroków sądowych jest tyleż zbożne co i prowadzące do depresji z uwagi na niezwykle wydłużony tryb odwoławczy uniemożliwiający skuteczne osądzenie i skazanie łobuza, nawet tego politycznego z pierwszej półki. Dla mnie przypadek ZZ, prawnika i Ministra oraz Prokuratora Generalnego jest ewidentnym przykładem manipulacyjnego traktowania prawa dla zniszczenia lekarza i człowieka oraz jego kariery zawodowej w imię osobistych urazów. Lekarz nie jest Bogiem i tego zrozumienia wymagać należy od członka Rządu Polskiego. Ci ludzie powinni być jak żona Cezara. Niestety często oni zachowują się niczym nałożnice Cezara. Tańce, hulanki swawole, a Rzym niech sobie płonie, przecież to taka frajda.

    Uważam,że pokładanie zbyt dużych nadziei w sądownictwie mającym wyrugować nieprawidłowości naszego życia społecznego jest niezbyt uzasadnione, bowiem praktycznie bez mała wszystkie struktury prawa są skażone grzechem pierworodnym politycznego poczęcia i narodzin. Stąd zawsze będą one bronić interesu tych sił i ciał, które je powołały. One mogą co najwyżej starać się utrzymywać porządek prawny w ramach przyjętego ustroju politycznego.

    Gdy czytam nazwiska Neztel, Kittel, Gauden,Wassermann wówczas czuję się nieswojo, ponieważ mam wrażenie,że są to ludzie tak czy inaczej solidnie powiązani z prawem i polityką. Z góry uprzedzam, że nie przemawiają tutaj z mojej strony żadne uprzedzenia rasowe czy ksenofobiczne. Są to tylko nazwiska przytoczone przez Pana Passenta, więc nie mogę ponosić odpowiedzialności za ich dobór. Oni po prostu sami się dobrali,z własnego wyboru i na własne życzenie by znaleźć w grupie ludzi uwikłanych w mniejsze lub większe, nazwijmy to delikatnie,przygody prawne. A przecież jest to zaledwie czubek góry lodowej polskich nieprawidłowości, nieprawości i braku przyzwoitości.

    Byłbym bardzo wdzięcznym gdyby polscy politycy zachowywali się godnie i z klasą przynależną reprezentantom sporego narodu. Gdyby zamiast myśleć o tym jak utłuc dla siebie szmal w umykającej kadencji zaczęli się zastanawiać nad tym do czego zostali powołani.
    Chciałbym aby cechowała ich odpowiedzialność za wypowiadane słowa ale także odpowiedzialność za podejmowane decyzje i tylko pełna spójność tych dwóch wielkich odpowiedzialności może uczynić znaczącego i cieszącego się mirem u swoich wyborców polityka.

    Ponieważ,wydaje mi się,że staram się być wyważonym i odpowiedzialnym,więc żadnego z tych palikotów nie mogę państwu z czystym sumieniem zarekomendować. Co najwyżej zaleciłbym wysoce specjalistyczne badania dla każdego z nich. Mam nadzieję, że Bóg i Historia nie będą wobec nich zbyt pobłażliwymi niezależnie od intensywności szlifowania kościelnych posadzek.

  22. Do „Roo” z 13:19: w pełni popieram Twoje rozumowanie, mam tylko jedną obiekcję, otóż moim zdaniem to nie np. GW powinna płacić 2-3 mlnPLN(dla nich 3mln,to małe piwo), tylko konkretna osoba fizyczna -Kowalski, Piotrowski, Pacewicz itd,bo to konkretny dziennikarz jest niedpowiedzialny i on powinen zapłacić ze swojej kieszeni, a jeśli chce się uwolnić od dotkliwości kary, niech wykupi polisę ubezpieczeniową od sprawstwa umyślnego( w tym przypadku od cynicznego polowania na ludzi). Ja pracowałem w takiej instytucji komercyjnej, gdzie każda osoba, która miała kompetencje do podejmowania decyzji, była ubezpieczana od ryzyka płacenia odszkodowań za negatywne skutki decyzji błędnych(część płacił pracodawca, część konkretny prac,było to potem saldowane w kosztach ),ale w ten sposób ludzie uczą się poczucia odpowiedzialności za swoje czyny. W Polsce rozpleniło się takie tupeciarskie dziennikarstwo(oni nazywają to :”agresywne”), szczególnie w tej młodziutkiej geberacji i hasają sobie w mediach, jak swawolny Dyzio.Kompetencje merytoryczne- zbliżone do zera, narcyzm-kosmiczny.

    Do „kadetta”: jeśli ty uważasz, że godne pochwały jest zachowanie Mularczyka przed Trybunałem, gdy metodami gówniarzerskimi adekwatnymi do procesów sądowych w sprawie karnej,dążył do oddalenia wydania wyroku(reprezentował przecież nie ulicznego żezimieszka, tylko sejm), to widocznie przyzwoitość zawodowa dla ciebie oznacza zupełnie co innego, niż znaczy w rzeczywistości. Ty tak, jak J.Kaczyński i Rydzyk:wszelkie chwyty dozwolone, bo jak nie, to powiemy wam, że stoicie tam, gdzie wtedy stało ZOMO.Mularczyk powinien popełnić sepuku ze wsydu, bo zhańbił honor prawych i profi adwokatów.

  23. Wolność, także słowa, ma swoje granice. Granice te wyznacza wolność innych ludzi. Nie można ich bezkarnie przekraczać. Podzielam zadowolenie Gospodarza, ale martwi mnie trochę zbyt niskie zadośćuczynienie dla dr. „G”.

  24. Witam Panie Danielu, owszem jestem za odpowiedzialnością cywilna za znieważanie, natomiast jestem za usunięciem z k.k. art 212, gdyż nie uważam za słuszne, żeby prokurator ścigał za słowa. Natomiast nie może być znowu tak, żeby obywatele i dziennikarze nie mogli krytykować sprawowania urzędu. Tak więc nie należy mówić o polityku czy urzędniku państwowym: X jest kretynem, ale jak najbardziej dopuszczam powiedzienie X w tej sprawie zachował się jak kretyn ewentualnie X o tej sprawie powiedział jak kretyn. Bo wtedy jest to krytyka sprawowania urzędu. I w tym sensie idzie orzecznictwo strasburskie. Choć generalnie uważam, że przy ocenie sprawowania urzędu tego kretyna tez można sobie darować.
    Pozdrawiam

  25. Zupełnie nie mogę się zgodzić z Adalbertem. Polityk to nie histeryczny chłopaczek czy panna, żeby dać się ponosić emocjom. To dyskwalifikuje polityka, a zwłaszcza PRAWNIKA! Konferencja prasowa nie jest zaskoczeniem, jeśli polityk nie potrafi zapanować nad emocjami, to powinien sobie przygotować wystąpienie na kartce.

  26. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Nie da sie ukryc, ze za czasow ministra bigniewa. Ziobry przestepczosc w Polsce spadla o 25-30% a wykrywalnosc przestepstw gospodarczych dokonanych, inaczej mowiac zwiazanych z III RP osiagnela pulap w niektorych srodowiskach po prostu nie do wytrzymania. Faktem jest tez, ze p. dr. Miroslaw Garlicki – pseudonim „ Dr. Mengele” – najlepszej opini w swoim bliskim srodowisku zawodowym nie posiadal – fakt! – prawda? Faktem jest tez i to, z ZZ powinien swoja wypowiedz od strony prawniczej sformulowac/ujac bardziej dyplomatycznie. Domyslam sie, ze obecnemu ministrowi sprawiedliwosci, mecenasowi Cwiakalskiemu, podobny lapsus sformulowania sie nie przydarzy, chlopisko jest fachowcem i to przez duze F. No…. ale mamy tez inna wykrywalnosc przestepstw gospodarczych dokonanych i nie tylko – prawda?. Cos za cos, aby nie uzyc innego sformulowania rownie bardzo trafnego….Moze byc draka na calego i wymachiwanie piesciami zza wegla
    Sprawa pana ministra Zbigniewa Ziobry jest przykladem par excellece potwierdzajacym, ze kazdy kij ma dwa konce – to nalezy pamietac. Nota bene, dotyczy to rownie Gruzinow i hazardzistow z kregu Saakaszwili….
    Mowiac szczerze miedzy Warszawka a tak zwanym klasycznym Krakowem zawsze iskrzylo. Krokow dawal material tak jakby na maratonczykow, z rasowa kondycja polityczna na bardzo dlugie dystane, Warszawa sprinterow bez jakiejkolwiek kondycji nie liczac tej… no wiecie, ktorzy zawsze miewali falstarty poza malymi wyjatkami. Poza tym, jedynym zadosciuczynieniem z ramienia polskiego spoleczenstwa jest zlozyc sie na ta kare po zlotowce na specjalne konto p. Z. Zobry i czesc + zrobic wszystko aby Zbigniew Ziobro zostal Prezydentem RP. Innego wyjscia jak narazie nie widze

  27. Jestem wielkim zwolennikiem kar pienieznych za tego typu lamanie prawa. Jak trzepnac takiego Ziobre czy innego solidnie po kieszeni to moze sie nastepnym razem w jezyk ugryzie zanim glupot nagada. W dzisiejszych czasach nie ma lepszego bata jak kara pieniezna, choc moze powinno byc to jakos bardziej uregulowane – moze np. procent od dochodu?. Byla taka sprawa b.posla Misztala za pobicie funkcjonariuszy czy burde w dyskotece. Niestety za czyn ten zasadzono 4K PLN. W przypadku Misztala kwota doprawdy smieszna. A gdyby to bylo np. 1% dochodu juz by tak po wyroku nie kozaczyl. Ktos powie ze to moze niesprawiedliwe bo beda rozne kwoty dla roznych ludzi. Otoz w dzisiejszych czasach gdzie pieniadz stal sie srodkiem nobilitujacym powiedzenie nobles oblige powinno sie zmienic na pecunia oblige. Dlatego bardzo sie ciesze ze politycy co raz czesciej przegrywaja tego typu sprawy. Najzabawniejsze jets to ze na co dzien maja „darmowy” dostep do mediow wiec plota trzy po trzy, a jak musza skruche wyrazic to nagle odkrywaja ze ten dostep do mediow drogo kosztyje. Bedzie to dla nich kolejna nauczka jak praktyczniej i oszczedniej wykorzystywac lamy prasy, fale eteru i wizje. Moze dzieki tak wysokim kosztom politycznej loggorrhei bedzie zdecydowanie mniej i z tego uciazliwego zgielku w koncu wyloni sie jakas debata. Pozdrawiam Sz. Gospodarza.

  28. Jako przyklad oszczerstw rozpowszechnianych przez „Miedzynarodowke” postepowcow niech sluzy to ze obecnie prawie wszyscy na swiecie sa przekonani ze Bush powiedzial iz Irak posiada bronie masowego razenia.
    Tymczasem Bush nigdy tak nie powiedzial. Mowil natomiast ze Irak moze miec taka bron.

  29. Jeśli ZZ nie będzie miał funduszów na zapłacenie (ewentualnie) zasądzonej kary, niech zapłaci za niego Jarosław Kaczyński, który niedokształconego magistra prawa zrobił ministrem sprawiedliwości. Ziobro nie miał litości dla dr Garlickiego – ja nie mam litości dla Ziobry. Swoim głupim wystąpieniem Ziobro zabił wiele osób, które nie doczekały się transplantacji i o to przede wszystkim winiem być oskarzony i osadzony. To znacznie poważniejsza sprawa niż cywilna sprawa dr Garlickiego. Aż dziw, ze nie wkroczył prokurator z urzędu.
    Pozdrawiam, drogi panie Danielu!

  30. major 🙂 niezły ten major 🙂

    Panie Danielu, co z Pana lustracją? Czy zamierza Pan namówić ko9legów z PPolityki, przy Pana zlustrowali? Czy, a jeżeli tak ile razy rozmawiał Pan z oficerami SB? Czy któryś był majorem, a może pułkownikiem?

    PS
    spragnionym satyry politycznej polecam rysunek:
    http://www.bernardo.salon24.pl/90437,index.html

    pozdrawiam
    Bernard

  31. @adalbert,

    Uchwycił Pan chyba sedno tego, co różni zwolenników min. Ziobry od jego przeciwników: jeśli naprawdę uważa Pan, że walczyć z domniemaną korupcją mozna fałszywie oskarżając ludzi, wyroki niezawisłych sądow to zmowa a „postęp wymaga ofiar”(„gdzie drwa rąbią…” jak to Pan ujął), to Związek Radziecki lepiej pasuje do tej ideologii niż Unia.

  32. Panie Redaktorze
    Ciekawe hobby. Myślałem, że nieco inne ma Pan upodobania czytelnicze, ale powiem szczerze, że to nawet pasuje. Ciekawe czy to teraz tak przyszło, czy już od dawna Pan to lubi. Ciekawe
    W związku z tym czekam z niecierpliwością na relację i refleksję, jak się skończy proces dra G.

    Pozdrawiam Serdecznie
    Łukasz

  33. @jaruta
    U i tu się nie zgodzę z Panią. Myślę, że Afera Rywina to jest moment bardzo bardzo ważny w historii najnowszej Polski. Dużo się zmieniło od tego czasu. Może na tym forum tego tak nie widać, ale tak jest.
    Po aferze Rywina Polska nie będzie nigdy taka jak była przed. Na szczęście.

    Pozdrawiam
    Łukasz

  34. Wszyscy, ktorzy bronicie Ziobry przylaczacie sie do tej hucpy.
    Czlowieka (chocby i lapowkarza), ktory uratowal tylu ludzi oskarzac o morderstwa?!

    Ziobro, Mularczyk (lgal jak pies), Kurski (skazany za pomowienia), to ludzie braci Kaczynskich. Jaki pan taki kram.

  35. Roo pisze:
    2008-08-27 o godz. 13:17

    „No, politykom moze i moglabym wybaczyc czesciowo zakladajac z gory, ze durni, ale bardzo mi sie nie podoba bezkarnosc dziennikarzy w rzucaniu oskarzeniami, pomowieniami czy manipulacja slowna tylko dla szukania sensacji.”

    Demokracja jest wiecej warta niz ograniczanie wolnosci slowa. Po milion razy lepiej jest, jesli obywatele bez obawy oskarzaja politykow o wszystko mozliwe, niz by ktos ze strachu mial wstrzymac sie ze swa opinia. Moze byc tak, ze chamska, obrazliwa wypowiez bedzie jedyna prawdziwa. Przeciez polska prasa jest tak ugrzeczniona, ze to przechodzi wszelkie pojecie.

    Tylko 30% wyborcow chodzi do wyborow, tak wazne sprawy jak tarcza lub zwracanie majatkow (wlasnosc wazyc ma wiecej niz zycie i zdrowie, bo ci co je utracili przez wojne nie maja dostac zadnego odszkodowania) nie sa w Polsce otwarcie krytycznie dyskutowane. Jesli juz ktos resztkami przyzwoitosci odwaza sie na krytyke, to tak okreznie, ze tylko niektorzy wyczataja miedzy wierszami. A pani za duzo wolnosci slowa?

  36. Czy wydaje mi się, czy stojący na straży prawa i konstytucji pan K. nie wykonał dotąd wyroku sądu R.P?

    Nawet w I R.P były spore trudności w EGZEKUCJI prawa. Gdyby nie to……….
    może zmieniłaby się geopolityka?

    Panowie Ziobro i Mularczyk nie są dla mnie prawnikami- to KAUZYPERDY!!!!
    Proszę nie obrażać prawników.

    Zarówno „NIE” jak i „WYBORCZA” przegrały chyba znacznie mniej procesów łącznie niż „WPROST”…….czy to nie symptomatyczne?

  37. Byly minister sprawiedliwosci nieco sie zagalopowal komentujac sprawe dr Garlickiego. Dobrze wiec sie stalo, ze sad zwrocil mu uwage, ze tak zdecydowane komentarze powinny sie pojawiac po a nie przed zapadnieciem wyroku. Czy kara jaka na niego nalozono jest zbyt dotkliwa nie moge zadecydowac nie znajac finansow Szanownego Bylego Ministra. Najprawdopodobniej byl on jednak ubezpieczony od odpowiedzialnosci cywilnej zwiazanej z wykonywaniem pracy urzednika panstwowego. O ile wiem, b. minister mial osobiste powody aby niedowierzac etyce lekarskiej i to zapewne bylo powodem owego jezykowego lapsusu. Musze tez jednak powiedziec, ze w mojej opinii, mgr Ziobro byl jednym z najlepszych tepicieli roznych patologii spolecznych jakie pojawily sie na polskim gruncie po roku 1990. Niestety obecnie nie ma on nastepcow tej samej klasy na zajmowanym stanowisku.

  38. Nie na temat bo i temat na sile (juz widze tych „aniolkow” na lewicy)…

    „Przedstawiciele niemieckiej gospodarki opowiedzieli się w środę za rozwijaniem współpracy z Rosją pomimo wywołanych konfliktem na Kaukazie napięć w relacjach Moskwy i Zachodu.
    „Należy uczynić możliwie wszystko, by powstrzymać eskalację napięć” – oświadczył szef Komisji Wschodniej Gospodarki Niemieckiej Klaus Mangold, cytowany przez agencję dpa.
    Jego zdaniem Rosja i UE są od siebie wzajemnie uzależnione – podał, że 40 procent zużywanego w UE gazu i 30 procent ropy pochodzi z Rosji, ale z drugiej strony Rosja sprzedaje do Unii aż 90 procent swojej ropy i 70 procent gazu.
    Bezpieczeństwo energetyczne można osiągnąć tylko z Rosją, która jednocześnie potrzebuje dobrych relacji z Zachodem dla własnego rozwoju” – ocenił Mangold.
    Za populizm uznał postulaty usunięcia Rosji z grupy państw wysoko uprzemysłowionych G8 albo blokady rozmów w sprawie rosyjskiego członkostwa w WTO. „Można przekonywać jedynie prowadząc rozmowy, a nie zrywając je” – ocenił.

    Również Niemiecka Izba Przemysłu i Handlu ostrzegła przed próbami izolowania Rosji, która jest najszybciej rozwijającym się rynkiem dla niemieckiego eksportu. „Z punktu widzenia gospodarki izolacja byłaby katastrofą” – ocenił cytowany przez media przedstawiciel organizacji Tobias Baumann.”
    Niemiecki glos rozsadku i to co sie naprawde liczy dla Unii Europejskiej.
    W tym kontekscie nalezy widziec „polska misje” odwiecznej walki z wrazym Moskalem.

  39. Dlaczego pan Mularczyk nie zostanie ukarany za obraze sadu ?
    7 tys ?! Do Ameryki to mamy jeszcze dosc deleko .

    Znow jakis tlok przy rzadowym samolocie. Czy nie mozna by kupic naszemu prezydentowi jakiegos melego samolociku. Nie musialby sie szarpac z pilotami.W czasie lotu to moze byc niebezpieczne.

  40. @adalbert- prosze mi wskazac dowody tej rzekomej walki z korupcja p.Ziobry, chyba ze uwaza pan ze dla dobra tejze walki mozna poswiecic zycie ludzkie jak w przypadku p.Blidy albo ublizac dr G. na konferencji prasowej, lub prowokowac p.Sawicka do brania lapowki ?. Otoz jest takie staropolskie powiedzonko ze za glupote trzeba placic, tylko w tym przypadku temida byla byla zbyt laskawa dla p.Ziobry. To czy p.redaktor sie tego powodu cieszy czy nie to jest jego sprawa.
    Z powazaniem

  41. Szanowny Panie Kecaj,

    Prawie slusznie, ale nei calkiem. Abchazje i Osetia od wiekow stanowily integralna czesc krolestwa Gruzji. Po I wojnie Lenin odlaczyl je od Gruzji i wcielij do Rosji, tak samo poludniowa czesc Gruzji podarowal Turcji. Byc moze Stalin pozniej przylaczyl Osetie do Gruzji.

    Gruzja nie jest katolicka ale prawoslawna od XIXw kiedy oddala sie pod protekcje Rosji. Jedyny katolicji kraj w regionie to Armenia.

    Pozdrawiam

  42. Choć nie podoba mi się „Nasz Dziennik” to porównywanie do Goebbelsa jest w Polsce czasami uprawnione :

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Urban#.22Goebbels_Stanu_Wojennego.22

  43. Wiele już komentarzy czytałam na temat tego wydarzenia ,najbardziej podobał mi się taki w którym napisano że pana Zbigniewa Ziobro dopadło prawo i sprawiedliwość

  44. @Pielnia1
    Sprawa posła Mularczyka jako strony procesowej przed TK jest sprawą czysto polityczną, jak zresztą cała lustracja, którą ja uważam za największą porażkę polskiej ‚demokracji’ po 1989 r.

    Można się boczyć na Mularczyka, można mieć odrębne zdanie w sprawie lustracji, można krytykować sposób osiągania celów politycznych, ale nie można odmawiać stronie procesowej udziału w rozprawie. Przykro mi pielnia1, że takich banalnych spraw nie rozumiesz.

    Rozumiem tych, którzy są przeciw lustracji, bo mają w tym swój często prywatny interes. (Najgłośniej krzyczą ci, co mają coś za uszami. Przykład ministra Boniego jest tu najbardziej dobitny i godny pozałowania. Podać Ci inne?)

    Osiemdziesiąt kilometrów akt SB-ckich to kawał brudnej i mrocznej historii Polski. Sa zwolennicy zniszczenia tych akt do końca (część zniszczono w roku paniki i trwogi przed odpowiedzialnością i kompromitacją). Są – tacy jak ja – którzy uważają, że dwadzieścia lat paraliżowania lustracji w Polsce zawsze przyniesie plon, w najminiej oczekiwanym momencie (np. na dwa dni przed mianowaniem kolejnego ministra, premiera albo biskupa).

    Mularczyk – o paradoksie mściwy – udowodnił przed TK, że szlaban położony na teczki można zawsze podnieść. Dlatego wygrał podwójnie – w sensie politycznym i merytorycznym, gdyż posłużył się teczkami właśnie jako bronią polityczną obosieczną w procesie ‚SLD vs reszta świata w sprawie teczek’ i pokazał jak niebezpieczna to broń, gdy zalega archiwa strzeżone przez polityków. Ci, którzy ją chcieli i chcą nadal chować musieli poczuć się podwójnie przegrani, bo w procesie zaskarżonej przez SLD ustawy lustracyjnej jedna za stron procesowych (PiS) wykorzystała właśnie ukryte teczki jako brudny argument ostateczny.
    Ale ty, pielnia, wolisz iśc innym tropem. Takim oto, że za Mularczykiem stoi Rydzyk, którego adiutantem jest kadett.

    Daniel Passent pisze, że Mularczyk „usiłował skompromitować dwóch sędziów”. I takie stwierdzenie DP wystarcza, zeby usiłował skompromitować Mularczyka. Jakie to banalnie proste…

    Tymczasem proces wytoczony przez A. Mularczyka prof. Zollowi za potwarz dot. jego wystapienia przed TK nie może od 1,5 roku dojść do skutku przed sądem w Krakowie… Jak myślisz – dlaczego?
    A słyszałeś, pielnia1, żeby A. Mularczyk doczekał sie powództwa ze strony dwóch – odsuniętych od orzekania w tej sprawie – członków TK…?

    Może napiszesz coś wiecej na ten temat wespół z red. Passentem, zamiast zajmować się ustawianiem kadetta w jednym szeregu z wielebnymi duchownymi…?

  45. Pielnia 1, 10.32. Piszesz, że jesteś „stary chłop” nie ochotny do prawienia sobie duserów. A cóż innego czynisz wobec Redaktora. Daniel Passent jest rzeczywiście starym i bardzo doświadczonym dziennikarzem a mimo to zajmuje sie bzdurami i tematami zastępczymi. Ze strachu lub wyrachowania. Gdy świat znajduje sie na nowym zakręcie, Pan DP pod szyldem POLITYKI zajmuje sie w spsób dosłowny zerami, których imiona wzbudzają obrzydzenie i są symbolami dzisiejszego stanu anomii państwa. Mnoży w ten sposób ilość tych zer w sposób nieskończony, niestety także na tym blogu. Jak gdyby nigdy nic puszcza mimo symptomy kryzysu światowego, przed którym Michaił Gorabaczow, wielka postać XX wieku ostrzegał wczoraj jako „globalnym chaosem i nowym podziałem świata”. Reakcją POLITYKI były dwa kompromitujące artykuły, Mroziewicza i Ostrowskiego, kiedyś rzetelnych i inteligentnych dziennikarzy i przyłączenie sie do zgiełku zmasowanej propagandy kłamstwa o agresji Rosji na Gruzję. Szybko zapomniano nocną napaść czołgów na śpiące miasto Osetyjskie, masowe zbrojenia armii Gruzińskiej przez imperium amerykańskie i wcześniej dwu miesięczne barbarzyńskie bombardowania Serbii, napaści na Irak, Afganistan i dziesiątki wcześniejszych aktów agresji, zabójstw i dywersji na wiele bezbronnych krajów. Ten wrzask propagandy połączony z samosatelizacją wielu krajów UE w tym głównego sługusa Polski jest sterowany i stanowi akt wściekłości na pierwszy od trzydziestu z górą lat sprzeciw Rosji w tym ciągu agresji i próbom jawnego podporządkowania sobie świata. Rosja zareagowała mądrze i zdecydowanie, broniąc swojej niepodległoścdi i bezpieczeństwa przed okrążeniam, ale broniąc także świata i cywilizacji. Świat powinien być jej wdzięczny i mam nadzieję za niedługo już, tę wdzięcznośc będzie mógł głośno artykułować. Obawiam sie, że Pan Passent dalej będzie pomnażał zera, natomiast mam prośbę /jeśli mogę/ do „Pielni 1” aby był bardziej wstrzemięźliwy w wyrażaniu swoich emocji.

  46. Nie 2wiem skąd niektórzy tu piszący wzięli ten spadek przestępczości za czasów niejakiego ziobry. Pewnie z przemówień jego wodza Jarosława…
    Bo żadne bezstronne statystyki tego jak dotychczas nie potwierdziły. Przeciwnie, coraz więcej spraw uznawanych przez zero za ogromne sukcesy jest przez sądy oddalane jako pomówienia, plotki i sprawy kompletnie nieprzygotowane, albo zwykła propaganda…

  47. Panie Piotrze,
    wolnosc slowa a naduzywanie slowa, to dwie rozne rzeczy. Wolnosc slowa nie oznacza wolnosci w naduzywaniu slow, prosze nie mylic tych dwoch rzeczy.
    Jakos trudno zauwazyc w prasie polskiej owa wolnosc slowa, czyli niezaleznosc opinii i wypowiedzi oraz odwage gloszenie niepopularnych i ukrywanych faktow w zyciu spoleczno-politycznym kraju. Natomiast pelno jest owego naduzywania slowa, czego piekny przyklad mielismy w owej slawnej juz wypowiedzi Ziobry.
    Moge przymknac oko na ostre wyrazy w tekstach Urbanowego „NIE”, bo oni nie boja sie poruszac spraw trudnych, ale mierzi mnie gadanina typu: „Dawne służby chcą zemsty i władzy [..]Oni teraz żądają spłacenia rachunku: zrobili wszystko, by PO wygrała, a teraz chcą mieć z tego korzyści.” i ow belkot nastepujacy. I owe slawne „przecieki”. I te gierki teczkami. Zenujace, obrzydliwe i ponizej godnosci. I nie ma nic wspolnego z wolnoscia wypowiedzi, jest najzwyczajniej w swiecie czystym swinstwem.
    Wiec panie Piotrze, powtarzam, wolnosc slowa to nie wolnosc klepania wszystkiego co slina na jezyk przyniesie. Wolnosc slowa, to rowniez odpowiedzialnosc za swoje slowa.

    @Bobola,
    poniewaz jakos nie zgadzam sie z ta opinia, czy moglabym dostac blizsze informacje o wyrokach lub toczacych sie sprawach jakie zaistnialy dzieki Ziobrze i jego energicznym dzialaniom?

  48. Zacznę od ubolewań skierowanych do ośob, które widziały w p. Ziobro pogromcę korupcji, radzę im zrobić analizę spraw i wyroków wynikających z tych postępowań, bilans jest zerowy. Wspomnę tylko, że upadek rzadu J.K. to właśnie nieudacznictwo p. Ziobro – czyt. nieudana prowokacja w M.R. z Lepperem. Najwięcej kłamstw i oszczerstw wychodzi od J.K. no choćby szkalowanie p. sedzi B. Piwnik czy wożenie po Polsce p.Wąsacza a potem płacenie mu odszkodowań z naszych pieniędzy. Fakty opisywane przez p. redaktora to zaledwie promil w marazmie rzeczpospolitej, Mularczych dzisiaj oskarza prof. Zolla bo wie, że sparaliżują Sejm i nowa będzie uczta .

  49. Serdeczne gratulacje dla Gospodarza !!!
    Wystarczył jeden felieton „Mister Twister ” i już Witold Waszczykowski stał się jednym z najwyższych urzedników w Państwie Polskim !!!

    Bezczelny zdrajca polskich interesów, agent wpływu wiadomego mocarstwa, kapuś i donosiciel, który powinien siedzieć u prokuratora i zeznawać przez 24 godziny pod lampą – wiceszefem BBN !
    Hosanna !

    A za wszystko odpowiada Tusk – ktory zamiast go wylać z roboty na zbitą twarz ( zważywszy powszechnie znany całokształt kariery dyplomatycznej !) trzymał go jako wiceministra.

    Mam nadzieję że zadymiarz Kamiński z CBA już niedługo wykręci Tuskowi taki numer, po którym wreszcie premier oprzytomnieje ! A jak nie, to niech się PO poda w całości do dymisji !!!!

  50. Jasny Gwincie!
    Masz piekielnie oczywistą rację. Świat się zmienia w oczach, a Polska i my tymczasem zajmujemy się głupstwami, zamiast zacząć na poważnie zmagać się z faktami i coraz bardziej skrzeczącą rzeczywistością.
    Nawet niemiecka izba gospodarcza ostrzega własny rząd przed wdawaniem się w sankcje gospodarcze wobec Rosji. I wie, co mówi. Wydanie wojny Rosji oznacza wepchnięcie jej w trwały sojusz z Chinami bez perspektyw innego wyboru. Co się z tego może urodzić, tego nikt nie jest w stanie przewidzieć. Z jednej strony niezwykła przestrzeń do zagospodarowania i niezmierzone bogactwa, z drugiej półtora miliarda ludzi niezwykle zorganizowanych i zdolnych do wielkiego wysiłku. Może być niezwykle gorąco.

  51. Szanowni profesjonalni znawcy wszystkich tematow!

    Mam wrazenia, ze tylko co zapoznalem sie z nowa wersja ‚Zbrodni i Kary”zagubila sie gdzies klasyfikacja i kwalifikacja czyny przstepnego i stoswnej do niego proby interpretacji karnej za posrednictwem norm kodeksu karnego i kodeksu postepowania karnego.
    W moim odczuciu czyny karalne, jakie pojawiaja sie wsrod polskich politykoiw najczesciej maja wspolna ceche czyli uwlaczanie czyjejs godnosci osobistej.
    W moim odczuicu jest to czyn, ktory w nastepstwie moze przyniesc osobie poszkodowanej trudne do oszacowania straty zarowno moralne jak i mozliwie materialne.Prognozowac rozmiar strat jest praktycznie niemozliwy do dokladnego oszacowania , co automnatycznie stanowic powinno wykladnie do zaostrzenia przewidywanego przepisami kodeksu postepowania karnego wymiaru kary. Jest to szczegolnie wazne w Polsce, gdzie szacunek i godn osc osobista stala sie niemal niczym istotnym i bezpodstawne narazanie czyjejs godnosci osobistej, pozycji spoelcznej, narazanie na powazne straty nie i materilane – w moim poczuciu – w kwalifikacji prawnej winno byc traktowane na rowni z napadek rabunkowym lub kradziez w znacznym wymiarze.
    Mamy wiecej lapsusow i niedopracowan w polskich normach prawnych, dlatego bardzo trudno jest w przypadku osobliwych spraw karnych wykreowac sprawiedliwy – spolecznie akceptowany wyrok. Jestem rowniez za przywroceniem kary smierci. {Przemawia za tym wzrost na przestrzeni minionych 5 lat tzw. przestepstw ciezkich przeciwko zyciu i zdrowiu czlowieka. 25 lat wiezienia za szczegolnie okrutny gwalt czy nawet dozywocie jest dalekie od wspolmiernosci i dalekie od zakladanych efektow profilikatyki kryminalnej – czyli odstraszania potencjalnych przestepcow.Skazany na dozywocie i tak w zakladzie karnym przebywa z przekonaniem za po 15 latach – za tzw. dobre sprawowanie moze probowac wniesc o zmiane kwalifikcji i wczesniejsze amnestionowanie. Kara smierci jest radykalna i byc moze sprzeczna z pewnymi normami roznych wyznan, ale to nie kosciolowi czy innej grupie wyznaniowej orzekac czy za dany czyn zakwalifikowac taki czy inny wymiar kar. Pora chyba rozpoczac ogolnospoleczna dyskusje na ten temat.

  52. Panie Redaktorze,

    postawa konserwatywna, przedłuża agonię, czegoś co i tak musi umrzeć śmiercią dziejową. W polityce pogłębia się stagnacja ukształtowanych w mijającej epoce rytuałów zachowań stylów uprawiania polityki itp. Proszę popatrzeć na to całe towarzystwo pod kątem ich zużycia się w kreowaniu swoich wizerunków , oraz pod względem ich kreatywności jako polityków w ogóle. Przychodzą do tych mediów i po raz kolejny muszą sprzedać nam te same teksty z niepojawiającą się już świezością, po raz kolejny ,pomimo zauważalnego wypalenia wewnętrznego muszą odbębnić małpią gimnastykę , „wynalezioną ” tylko dla nich , z zakresu mowy vciała etc. Po tak wyczerpującej aktywności medialnej, nikt nie miałby głowy , ani sił , do realizowania codziennych, szarych i ryzykownych działań podstawowych.
    Na chorobę stagnacyjną, jest tylko jedno lekarstwo- pozwolić temu, na jak najszybszą destrukcję. Tu z kolei nie ma innych możliwości, jak dopuścić do dramatycznych , z naszego punktu niesprawiedliwych , wewnętrznych/wszystkie konfiguracje/ bojów-jatek.
    Proszę się nad nimi nie litować, i nie mierzyć tego co tam się dzieje, a dziać się będzie jeszcze bardziej/wybory/ miarą dobrych manier, gdyż są to mechanizmy , które mogą oczyścić , naszą przestrzeń polityczną. Trochę wstrząsów nie zaszkodzi, jako przestroga dla ich następców. Każdy z nich, gdyby tylko nadarzyła się okazja, żeby mógł poczuć się dzieckiem Historii, na 100% skłonny byłby wykonać każdy numer, jak Saakaszwili, nasze dobro i bezpieczeństwo traktuąc jako instrumentarium dla swojego niewątpliwego „geniuszu” . Cała nadzieja w tym, że kiedy ci boleśnie się wykoszą, następni przez jakiś czas/przynajmniej/ będą działać dla naszego dobra.

    Pozdrawiam,Eddie

  53. W maju ubiegłego roku (2007-05-10) Autor dał na blogu tekst pod tytułem „Biedni dziennikarze”. Teraz dostarcza nam tekstu pod tytułem „Biedni oszczercy”. Czyżby zanosiło się na tryptyk rozciągnięty w czasie i być może uwieńczony przyszłorocznym odcinkiem pod tytułem „Biedni oczernieni”? Wcale bym tego nie wykluczał. W dotychczasowych odcinkach Autor słusznie dokopuje głównie oczerniającym, pora więc oddać także sprawiedliwość oczernionym. Na przykład Dorota Kania, autorka pamiętnego odcinka „Misji Specjalnej” w TVP1, oraz Anita Gargas, redaktorka tego program, próbowały przed rokiem oczernić kilka zasłużonych postaci obecnej opozycji, w tym również Autora naszego blogu. Biedni oczernieni dotychczas nie doczekali się oczyszczenia swoich imion. Moim zdaniem jest to skandal. Obu paniom za oszczerstwa należy się konfiskata majątków, może nawet gilotyna, tymczasem nikt w tej sprawie nawet palcem nie kiwnął. Cała nadzieja w tym, że sam Autor straci cierpliwość i w końcu kiwnie. Moją ulubioną lekturą nie stanowią co prawda wyroki w sprawach o zniesławienie i naruszenie dóbr osobistych, ale o ścięciu pani Doroty i Anity z przyjemnością bym sobie przeczytał.

  54. Ralf napisal:

    „I jeszcze jedno, posrod wymienionych w sposob zmanipulowany przykdadow jest jedna ciekawa luka. Wolek. hmm, pamietacie oszczercow ktorzy napisali o wkacajch z agentem? No, to nawet sredniej wielkosci dziennik udalo sie polozyc za ten tekst. Ale czasy sie zmienily i dzisiaj Wolek sam cisnalby kamieniem wiec mysle, ze tu miedzy panami jest milczace porozumienie.”

    No nieprawda niestety. Wyrok w sprawie wakacji z agentem zakonczyl sie nalozeniem na pozwanych – wydawce i dziennikarzy – obowiazku zamieszczenia jednego przeproszenia za ten artykul oraz zwrotu kosztow A. kwasniewskiemu w lacznej kwocie 20600 zlotych. Co do grosza. Wiec jezeli ZYCIE WOLKA padlo, to z cala pewnoscia nie z powodu strasznych skutkow finansowych wyroku sadowego w tej sprawie.

  55. Szan. „Jasny gwincie”: masz rację, że za dużo okazuję emocji szkodliwych w moim -niestety – wieku( choć mogę ci powiedzieć:”przyganiał kocioł garnkowi”, bo ty też kipisz z emocji, ale ja emocje nie traktuję zbyt surowo, zwłaszcza prywatnie i gdy występują w „dobrej wierze”). Ja będę nadal zachęcał Passenta do zwalczania cwianiaczków z ich dwulicowością, bo całe moje życie zawodowe i prywatne tolerowałem, jak jakiś złodziejaszek mnie okradl, może nie miał na chleb, a może na piwko, ale nie znoszę tych cwaniaczków- złodziejaszków, króry potem mnie uczą moralności.
    Co do Rosji.Rosja, to ogromny kraj, znam Rosję i Rosjan, kocham rosyjską muzykę i literaturę, sznuję Rosjan Gorbi, to mądry pan, mieszkałem przez trzy lata w akademiku z takim J.Grigorjewem, wspaniały kumpel i człowiek, ale Rosja rozgrywa teraz swoją partię szachów..(w tym są mistrzami,i mieli dużo arcymistrzów). Mają do tego pełne prawo, byliby głupcami, gdyby nie korzystali z prowokacji, ale my, Polacy, rozgrywajmy swoją partię przynajmiej warcabów, bo to nasz obowiązek..Oczywiście nie w formie kretyńskiego wymachiwania szabelką.. Nasi wodzowie i nasze oszalałe media najpierw wytaczają armaty, by potem stwierdzić, że nie mają ani prochu, ani kul.. To musimy przeczekać, jak czarną ospę, a to, co jest w naszym zasięgu ręki, tępmy obłudników.
    Pozdro, postaram się wyciągnac wnioski z dobrej rady.

  56. Do Mikesza. To znaczy, że w Warszawie można mówić o doktorze garlickim jako o mordercy bez wyroku sądowego? Bo to Warszawa, a nie jakas tam Haga?
    Nacisnąłeś na grabie i walnęły cię w chyba nie całkiem konsekwentnie myslącą głowę, chłopie

  57. Sad popelnil duzy blad i wyrzadzil straszna szkode Panu Ziobrze.Ja na miejscu wysokiego sadu wydalbym wyrok lagodny,wyznaczylbym Panu Ziobrze lekarza domowego Pana G.W razie choroby jak w dym ale tylko do Pana G.

  58. Niestety Inteligentny Stefanie nie każdy bywa tak często w Warszawie jak Ty. Ja prosty rolnik spod Szczebrzeszyna mam być może zawężone horyzonty intelektualne, a i roboty w polu nie skończone ,ale obiecuję poprawę aby sprostać wymaganiom faceta o tak wysokim IQ.

  59. Do Otty:

    Prosze przeczytac ponizszy cytat (data – October 2, 2002) i prosze nastepnym razem byc bardziej ostroznym w formulowaniu tak definitywnych wypowiedzi. Prezydent Bush zakonczyl swa wypowiedz zwyklym blogloslawienstwem przeslanym Ameryce. Tekst pochodzi z Cincinnati Museum Center.

    „The threat comes from Iraq. It arises directly from the Iraqi regime’s own actions — its history of aggression, and its drive toward an arsenal of terror. Eleven years ago, as a condition for ending the Persian Gulf War, the Iraqi regime was required to destroy its weapons of mass destruction, to cease all development of such weapons, and to stop all support for terrorist groups. The Iraqi regime has violated all of those obligations. It possesses and produces chemical and biological weapons. It is seeking nuclear weapons. It has given shelter and support to terrorism, and practices terror against its own people. „

  60. Jasny Gwincie – świetnie. ślicznie i niestandardowo napisane. Cała prawda o nas, USA i ROSJI jedynej sile usiłującej stabilizować pokój światowy w chwili obecnej. Gratuluję Ci. Pozdrawiam Kraków – Lech

  61. Pielnia 1 – bardzo rozsądny głos. Niedobrze kiedy politycy leczą swoje frustracje kosztem bezpieczeństwa i interesów państwa.

  62. Pielnia1! W warcaby? Chyba ich przeceniasz. Raczej partyjka w Chińczyka. I to nie wiadomo w jakiej roli nasi politycy wystepują.

  63. Mnie również się podoba „stalinowską konfiskata mienia”. A reakcja jazgoczącej bandy oszczerców z p. Mularczykiem na czele jeszcze bardziej bardziej mnie utwierdza w przekonaniu, że wyrok jest słuszny. A dla p. Mularczyka i innych mam jedną propozycję: niech zrobią zrzutkę na biednego p. posła Ziobrę. Jak się wspólnie złożą na ratowanie biedaczyny to chyba kara nie będzie już taka dolegliwa.

  64. A Wy stale zajmujecie sie piedolami,zagrodowa polska szlachecka ,
    gdzie kazdy chce udowodnic ,ze lepiej stoi.
    Boze /wiem nie wywoluj imienia pana Boga na daremno /
    ale przestancie z tymi zajazdami.
    Nikogo ,ale to nikogo nie obchodzi co robia ci ….. panowie.
    Oni naprawde powinni sobie dac po razie ,i stwierdzic ze sa tylko
    smieszni .
    stalinowska konfiskata ,swiat sie wali itp. itd.
    Zejscie do czynnikow pierwszych ,do podstawowych praw ,bo
    /nawet po urlopie / nie mozna Was przetrawic.
    dlaczego w innych krajach potrafia powiedziec ,tak bylo
    20% dziadostwa i glupota, 20% przypadek i 60% musimy uwazac za prawde.
    Czasami mysle ,ze jeden polak jest naprawde Lepper /cytat z Polityki
    „on tak fajnie pieprzy” /
    Ale tak naprawde ,o co wam chodzi?
    Moze o to ,ze my wy mamy zupelnie glupie przyzwyczajenia ?
    Pan Ziobro byl przyzwyczajony do polskiej rzeczywistosci /tej jeszcze komunistycznej ,ktora niestety nie ma racji bytu w kapitalizmie /.
    Kazdy musi byc ponoc odpowiedzialny ,co mowi /tego trzeba sie nauczyc !?/.
    I przestancie w koncu widziec tylko dwa swiaty ,swiat komunizmu
    i swiat katolicki ,prawdziwi swiat to swiat ludzi ,ich dazen,przyzwyczajen
    ich potrzeb .
    Ja naprawde zrozumialam ,dlaczego polacy klna ,ja tez mam
    ochode ,jak tylko zaczynam czytac polskie strony internetowe.
    Automatycznie ,musze wyznac ,u was mozna sie tylko podenerwowa !
    Leppowskie pierdoly,a nie polityka.

  65. @jerzy i wszystkich myślących podobnie

    „prowokowac p.Sawicka do brania lapowki”

    Ludzie, czy Wy żeście powariowali? Dużo tu jest na tym blogu ciekawych rzeczy, ale wydaje mi się, że stopień wyprania mózgów siega zenitu. Co to znaczy „prowokowac p.Sawicka do brania lapowki” – czemu mnie nikt nie prowokuje do wzięcia 100 000 łapówki? (wątpliwej klasy oponenci mogą sobie darować „autorskie” wyjaśnienia, typu że jestem zerem – nie bierze mnie to, a przede wszystkim nic nie wnosi do tematu). Przecież to jakieś wywrócenie świata do góry nogami.
    A wiecie co najgorsze jest? Że za to wszystko MY płacimy. Bo te 100 000 to się same nie zapracowały. Ludzie na nie zapracowali. Bo kasa się z nieba nie bierze. I to jest najprzykrzejsze – ludzie są oszukiwani i z tego się jeszcze cieszą. Przerażające jest co mass media są w stanie zrobić z ludzkim umysłem. A co najgorsze im więcej fakultetów tym gorzej, bo można jeszcze większy kit wcisnąć. Pomyślcie nad tym i zastanówcie się dlaczego w Polsce na tym samym stanowisku co w Niemczech albo innym tego typu kraju się zarabia 3 razy mniej a robi się 1,5 razy krócej? Myślę, że to byłby ciekawy temat do poruszenia. Albo jak to jest, że wsadzam do OFE 1000 a po roku mam 950? Gdybym wsadził na lokatę albo kupił obligacje SP to bym miał 1050. A chłopy co tym zarządzają biorą po kilkaset tysięcy miesięcznie, rzekomo za „profesjonalne” zarządzanie moim kapitałem. Patrząc na liczby, to ja bym sobie to bardziej profesjonalnie zarządził sam. Myślę, że zwłaszcza ten wątek pokaże jak czasem wykształcenie przeszkadza.

    Pozdrawiam
    Łukasz

  66. Łukasz! Żeby ktoś Ci próbował wcisnąć 100.000 łapówki,to powinieneś dysponować czymś o wartości około 10 razy wiekszym. Oczywiście nie swoim boto by sensu nie miało.
    Prowokacja to jest fachowe okreslenie tego co w stosunku do Sawickiej stosowano, tyle, że w niektórych krajach to jest dozwolone, w Polsce jest zabronione, chyba że wstosunku do Sawickiej istniały jakieś podejrzenia, że przedtem brała.
    Opisane przez Ciebie zjawiska wcale do dziwnych nie należą. Dzieją sie o wiele dziwniejsze rzeczy w Polsce,co mozna tylko w ten sposób wytłumaczyć (zresztą to jest również przyczyna przez Ciebie wymienionych zjawisk) że elity uczyniły z Polski taka półkolonie korporacji międzynarodowych, państwo nie chroni ani swoich obywateli ani nawet swoich kapitalistów, a media usiłują udawać że jest normalnie.

  67. Panie Danielu,

    Czytam Pański blog od dłuższego czasu, komentuję bardzo rzadko bom nie taka mądrala i tyle do powiedzenia nie mam – ale dziś muszę napisać. Właśnie czytam ostatnią „Politykę” i Pański felieton „Trąba i bomba” Dopiero dziś, bo w Brukseli można kupić „Politykę” w piątki i ceremonialnie zawsze czytam wieczorem po obrządzeniu gospodarstwa domowego (wtedy nawet „własny Hipek nie jest mój” jak się u nas w domu mówi). A oto mój osobisty, krótki komentarz do tegoż felietonu:

    HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!!!

    Prawie spadłam z sofki ze śmiechu i o mało nie udusiłam – bo nie mogę głośno się śmiać, młody 11-miesięczny śpi – inaczej chyba sąsiedzi by mi zastukali. „Obstalowany i nieodebrany”, Fotyga jako Patriot w nieznanym kierunku i konklawe i wiele innych smaczków, oj dawno się tak nie uśmiałam. Jeszcze się trzęsę jak piszę ten komentarz 😀

    A tak troszkę poważniej to od kiedy kaczor 1 nie jest premierem bardzo w Brukseli przycichło, o szabelce w Gruzji nawet w tutejszej tv nie napomknięto (niepolskie media, wiadomo). Tata młodego, Belg, pewnego razu stwierdził że już nie czytam tak Polityki z wypiekami i się nie pienię jak jeszcze niedawno. Ale na nieszczęście znowu kaczor 2 w poniedziałek przyjeżdza, wstydu narobi, znowu w pracy będą się śmiali z Polaków (najadłam się tego przez dwa lata do bólu) Więc chociaż ja się trochę pośmieję zanim znowu mnie szlag trafi. W dodatku wszystko w poniedziałek pozagradzają i nie będzie łatwo do pracy dojechać. Gdyby tak jaka Fotyga spadła na budynek Rady może by odwołali?

    pozdrawiam bardzo serdecznie 🙂

  68. Jasny Gwincie z przykroscia stwierdzam, ze piszac o powyzszym felietonie-
    temat zastepczy i wracajac do tematu Rosja i Polska mialem dokladnie na mysli to co Ty piszesz.
    Z przykroscia?…a poniewaz wiem, ze Pan Passent rowniez wie, ze jego tematy sa zastepcze (pisalem to juz przy poprzednim felietonie) ale dalej unika komentarza.
    Mozemy sie jedynie domyslac jakie „tajemne sily” powstrzymuja pioro „niezaleznego” publicysty.
    Gdzie istnieje „wspolny interes” nawiedzonych Kaczorow, naszej kruchtowej populistycznej prawicy i lewicowej entylygencji.
    To jest naprawde CIEKAWY temat do dyskusji.
    Przykro mi ale podejrzewam, ze jest dziedzina podobna do milczenia na temat Palestyny tak nietypowego wsrod swiatowej lewicy a tak „glosniego” w krajowym jej wydaniu.

  69. do „Łukasza” z 17:52 (29.08): twój wpis pozwala mi przeprocić cię, za to, iż odesłałem cię do przedszkola, gdy zacząłeś się wymądrzać przy okazji moich sporów z kadettem. Ja z uporem maniaka wzywam do racjonalizmu i w polityce i gospodarce, kadett, wymachuje szabelką”patriotyczną” i nic do niego nie dociera, że swoimi „wyczynami” szkodzi sobie i mnie, on za to zalicza mnie do sługusów Moskwy. Jak by kadett dostał tak w d… jak ja w dzieciństwie, to zabrałby się do pracy organicznej, a nie orgiastycznej z platerówkami.
    To była dygresja. Teraz ad rem. Ja ci Łukaszu zaraz wytłumaczę jednym zdaniem, dlaczego w Niemczech za tę samą pracę dostaniesz 3x więcej, niż w Polsce.Otóż w Niemczech SPOŁECZNA wydajność pracy jest 3x wyższa, niż w Polsce(skót myślowy oczywiście). Polska „klasa”polityczna i media(głównie PiS i Piso-lubni) zamiast skupiać uwagę na modernizacji prawa i gospodarki, żeby w Polsce społeczna wydajność pracy rosła znacznie szybciej, żeby każdy Kowalski miał więcej cash i żeby nie był bezradny, jak go cwaniaczki obrabiają w OFE, to polscy „patrioci” dalej walczą z Rosją(polska gospodarka jest całkowicie uzależniona od ruskich mediów energetycznych) w imię XIXw. pseudo-pryncypiów.
    Pryncypia są ważne, ale garnek i micha trochę ważniejsze, bo swoim dzieciom na talerz nie możesz kłaść szabelki, lecz posiłek.
    I o to mi wyłącznie chodzi! Jak walczyć, to mądrze, a nie jak pod Samossierrą

  70. Powoli zamierają blogi POLITYKI. Widocznie są coraz bardziej nudne lub niepotrzebne zarówno dla właściciela ale także dla piszących na nich. Wypada więc wycofać sie także. Chciałem jednakże na moment powrócic do mojego wpisu z 10.41, w którym twierdziłem, że gwałtowna reakcja światowych wolnych mediów i „społeczności międzynarodowej” na przykładne ukaranie kaukaskiego watażki spowodowana została zaskoczeniem otrzymanym od Rosji bolesnym kopniakiem w przyrodzenie. Kopniaka odczuł zarówno Bush jak i demokratyczna Europa. Tezę tę dobitnie podkreślił w wywiadzie w dzisiejszej GW Wess Mitchell, który stwierdzil, „Nasz sukces bycia jedyna potęgą minął. Gruzja jest symbolem – oznacza punkt zwrotny między ofensywą polityczną USA i defensywą. Inicjatywę polityczną przejmują właśnie mocarstwa regionalne, takie jak Rosja”. To bardzo ważna konkluzja. Możemy oczekiwać zaniku agresywnej potęgi USA i znaczenia jego satelitów. W ubiegłych dwóch dniach Putin udzielił godzinnych wywiadów dla CNN i niemieckiej ARD w całości transmitowanych w rosyjskiej TV. Obydwa ważne i błyskotliwe. Rosjanie moga być dumni z takiego przywódcy. U nas prawie w całości przemilczane. Szczekanie naszych zmoczonych kundlów Putin lekceważąco przemilczał.

  71. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Lukasz
    Wyraznie widze, ze Blogowicz nie rozumie systemu ekonomicznego, metody tak zwanego wydrazania Polski po roku 1989. System mozna – dla przykladu – dobrze sprawdzi np mala lyzeczka na/w grejfrucie. Prosze system sprawdzic i „dodzwonic” czy smakowalo? Gospodarz prosil aby nie personalizowac….. Ja to rozumiem.

  72. Kadett pisząc panegiryk posłowi Mularczykowi dopuścił się dwóch nieścisłości, – chciałbym wierzyć, że bez złych intencji:
    1. stroną w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym w sprawie ustawy lustracyjnej był Sejm jeśli dobrze pamiętam; poseł Mularczyk zaś tylko stronę (Sejm) reprezentował.
    Różnica pomiędzy stroną w postępowaniu a jej przedstawicielem jest zasadnicza.
    2. w ocenie postawy posła Mularczyka w związku z jego działaniami przed Trybunałem Konstytucyjnym w sprawie ustawy lustracyjnej (posądzenie 2 sędziów Trybunału o współpracę z SB) nie chodziło o to, że taki Mularczyk zarzut podniósł. Chodziło o to, że stawiając taki zarzut powiedział tylko część prawdy, tzn. nie powiedział, że jeden z tych sędziów współpracy kategorycznie odmówił, a drugi w ogóle nie podjął – o czym pos. Mularczyk wiedział i przyparty do muru przez Przewodniczącego Stępnia do znajomości tych faktów (odmowy współpracy i jej nie podjęcia przez pomówionych sędziów) się przyznał.
    Chodziło i chodzi o to, że mówiąc część prawdy tylko, poseł Mularczyk – skądinąd adwokat – ordynarnie i w sposób absolutnie nie do pogodzenia z etyką zawodu adwokackiego Trybunał okłamał.

  73. w polsce slowo sie kompletnie zdezawualowalo,politycy wygaduja bzdety(patrz pis i jemu podobne).co do narcyza ziobrykara jest wyjatkowo niska i smieszna,zwyklego smiertelnika sad by puscil z torbami.i na koniec ziobro ma na sumieniu wiele nie przeprowadzonych operacji na sercu…ilu chorych nie doczekalo przeszczepu serca po zrbieniu z doktora g mordercy..do tego chcial sie odegrac na srodowisku lekarskim po smerci ojca.

  74. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Lukasz.
    Nie daj sie kolowac prze „kanalizatorow” ktorzy usiluja na sile zrobic Ci mus-jablkowy z mozgu. Daj sobie czas i rozpocznij systematyczna analize od http://en.wikipedia.org/wiki/Robert_Walpole
    Zrozumiesz zapewne sam i to bez niczyjej pomocy o co sie tak naprawde rozchodzi i co w trawie piszczy. Caly amerykanski (USA) system ekonomiczno/gospodarczy – wisi – czyli uzalezniony jest od oszczednosci prostych ludzi, ludzi z tak zwanych peryferii. Bez tych skromnych oszczednosci, ktore przez „UKLAD” sa systematycznie ograbiane, bez podobnych jw kombinacji, system po prosu sie zawali. Wiedza o tym dobrze tworcy „polskiego cudu gospodarczego” po roku 1989 r., cudu ktory zaczyna Ci spedzac sen z oczu. Matka-Kurka non-stop proponije aby spokojne spac(?) Zgodnie z umowa obowiazujaca na blogowisku p. Daniela Passeta nie personalizujemy, tylko myslimy i wyciagamy wnioski. Jest wielkim klamstwem + szalbierstwem, ze pieniadz rzadzi swiatem, swiatem rzadza procety (%). Pomocna sciagawka jest pozycja Jean’a Ziglera „ Das Imperium der Schande”

  75. Joanna
    „Wiele już komentarzy czytałam na temat tego wydarzenia ,najbardziej podobał mi się taki w którym napisano że pana Zbigniewa Ziobro dopadło prawo i sprawiedliwość”.

    No napradę niezłe, potwierdzam, bardzo mi się podoba. Ale co z prawem i sprawiedliwością dla córki pacjentki dr MG , którą tenże molestował seksualnie i za co ma prokuratorskie zarzuty? Jeśli ta pani wystąpi do sądu przeciw dr MG o pieniężne odszkodowanie to te 7 tys. które zapłaci Ziobro będą dla dr MG marną pociechą. Rodzina pacjenta, który zmarł po tym jak dr MG zostawił mu podczas operacji kawałek gazy w sercu też może wstapić na sądową ścieżkę prawa i sprawiedliwości, żądając wysokiego odszkodowania. Ale my nie musimy się tu zajmować tym co podważa wiarygodność dr MG. Skupmy się na ministrze Ziobrze.

    Joanno, pozdrawiam serdecznie, jak również Pana Redaktora za doskonały wpis

  76. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    jasny gwint

    Masz wiele racji http://www.vesti.ru/videos?vid=147044

  77. Samotny Walesa pod pomnikiem stoczniowcow , to wedlug szanownych blogowiczow symbol ,ale czego ?Stereotypu o nas Polakach czy ilustracja czegos wiecej ? Nie chodzi o to wcale czy byl czy nie byl (bolkiem), i zeby to jeszcze walkowac , wiekszosci z nas to jednak niewiele obchodzi .Pora juz chyba ,zebysmy wreszcie zajeli sie czyms innym.

    Nie licze na jakis „porazajacy ” odzew ,ale pytam mimo to.

  78. jasny gwint pisze:
    2008-08-30 o godz. 10:24
    Po raz nie wiem który powtórzę to co twierdzę (także publicznie na blogach) od dawna i coraz bardziej w tym stwierdzeniu się utwierdzam. USA to mocarstwo schyłkowe! Dlatego piekielnie niebezpieczne. Choćby na zasadzie: po nas tylko potop. Rosja to wielki kraj. Była mocarstwem. Została upokorzona przez świat i swoje siły wewnętrzne, ale ona się potrafi uczyć i się uczy. Poza tym robi to piekielnie szybko i PERFEKCYJNIE. W zasadzie od początku prezydentury Putina nie popełna żadnego błędu. Współpraca z nimi dzisiaj to nie wasalizm i bycie na kolanach. To konieczność. I ONA nie wymaga wiernopoddańczej postawy jak to czyni USA. Cholera, że to do nas nie dociera! To nie prawda co trąbią nasze trąby propagandowe, że to jedynie państwo surowcowe. To wschodząca, mimo że tego jeszcze jasno nie widać, humanistyczna i humanitarna potęga, a po interwencji w Gruzji widać to wyraźnie. Dlaczego my tego nie widzimy.
    Co do Twojej oceny „Polityki” też się zgadzam. Wyraźnie nam brakuje lewej, ateistycznej (nieklerykalnej) mocnej nogi. A posiadane przez nas dwie prawe kopią same siebie i każdego z nas do bólu i nieprzytomności. No cóż, Polak to taki wspaniały i cudowny twór, że ma tylko same prawe strony! Czym to skutkuje widzimy. W każdej dziedzinie spadek i chylący się upadek!. Pozdrawiam.

  79. Daniel Passent pisze: „Moją ulubioną lekturę stanowią wyroki sądowe i przeprosiny w sprawach o zniesławienie i naruszenie dóbr osobistych”

    Niech Pan się cieszy, ze nie żyje w Niemczech, bo za tę swoją działalność na niwie dziennikarskiej przez cały okres PRL-u zostałby Pan wykluczony ze społeczności dziennikarskiej. Pana teksty o praworządności i wyrokach sądowych są kpiną zasługującą na powszechny protest. To tak jakby Charles Manson wypowiadał się o obronie praw w USA. Jest Pan takim naszym „polskim Mansonem, tout proportione” choć nikogo Pan bezpośrednio nie zabił. Za udział w systemie zbrodni powinien Pan być jednak pociągnięty do odpowiedzialności. Najgorszą cechą DP jest brak pokory, lecz pokora u niego jest możliwa tylko pod naciskiem, więc sam z siebie tej pokory DP nie ujawni. Czasy są takie, że więcej jest wśród sędziów oszustów, więc i Pan czuje się bezkarny. Ale czy coś takiego jak sumienie to Pan aby posiada?…It doesent matter.
    A Ziobro działa na Pana i półludzików jak święcona woda. Boicie się go, bo wasze diabelstwo czuje prawdziwego wroga waszych kłamstw. Ale to on wygra, nawet jak go ukamienujecie.

  80. Smiac sie czy plakac…
    Wybiorcza odkrywa prawde z nieformalnych zrodel…
    Podobno (wstretni Niemcy…) sugeruja, ze ….Gruzini zaatakowali pierwsi.
    Eureka!
    3 tygodnie pozniej.

    „Według nieoficjalnych informacji tygodnika, raporty obserwatorów wojskowych OBWE dotarły nieformalnymi kanałami na biurka przedstawicieli rządu w Berlinie.

    Zgodnie z zawartymi w nich ocenami Gruzja intensywnie przygotowywała się do wojskowej operacji w Osetii Południowej i rozpoczęła ją, zanim rosyjskie czołgi wjechały do tunelu Roki, prowadzącego do Osetii Południowej – twierdzi „Spiegel” w artykule, którego fragment opublikowano w sobotę na stronach internetowych.

    Jak podaje, w raportach jest także mowa o możliwych zbrodniach wojennych popełnionych przez Gruzję. Obserwatorzy informują, że siły gruzińskie rozpoczęły atak w godzinach nocnych, zaskakując śpiących cywilów.”

  81. Osoby publiczne muszą być rozliczane za każde wypowiedziane słowo, a szczególnie pod adresem innej osoby. Kto kreuje ploty lub pomawia drugą osobę powinien być surowo ukarany jeżeli zrobił to celowo. Nie wnikając w szczegóły, ale szczerość oszczercy nigdy nie może być prawdą, a takich kreatur jest wiele wśród polskich polityków i dziennikarzy i w tej nieklasyfikowalnej olimpijskiej dziedzinie Z. Ziobro chyba jest liderem. W skandynawskich krajach wszystko jest respektowane, nawet wyrzucony papierek na ulicy może być wykroczeniem lub przestępstwem i itd ?. Zycie w normalnym kraju wymaga od nas wzajemnego szacunku i zaufania, przykłady idą „z góry” i na dzisiejszy stan ducha nie jest to temat zastępczy. W polskim kotle wszystko jest jeszcze możliwe i były L Wałęsa postąpi honorowo nie biorąc udziału w rocznicowych obchodach, oczekując na wyrok osób, które go pomawiały. Daleka droga przed nami.

  82. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Ile to juz zolci przelano na temat Gruzji w tak zwanych rodzimych czyli polskich mediach? Mowiac szczerze najbardziej podobala mi sie zolc pana Adasia M, byla rasowa. Inaczej mowiac dojrzala. Nie wiem dokladnie ile odcieni zolci istnieje w naturze (czerni jest ponad 90). Zolc Adasia byla/jest piekna, a w momecie kiedy jest posuwana zolcia bardzo zdolnego p. Radka S. z ministerstw zlamanego przez Oxford & Bodleian Library http://wyborcza.pl/1,75248,5643060,Najpierw_pomozmy_Gruzji__pozniej_mowmy_o_Rosji.html

    Wczoraj wieczorem w zachodnich TV Europy (na roznych kanalach) mialy miejsce bardzo powazne dyskusje na temat gruzinskich „igrzysk olimpijskich” ala Saakaszwili, dyskusje z udzialem ex czynnych politykow, jak sami czesto podkreslali, tak zwanej „ Starej ale jarej Europy ”. Powiem krotko i zwiezlowato. Gdyby Vincent van Gogh, w przedziale lat 1853 – 1890, mial przyjemnosc zobaczyc dojrzalosc zolci Adasia M. to by sobie brzytwa nie obciol ucha tylko wydlubal by sobie oczy.
    Panom obcji lewackiej & Co. z ul. ordynackiej za caloksztalt pracy politycznej na rzecz Polski i jej gospodarczo-ekonomicznego rozwoji „ s l i c z n i e ” – ze szczerego serca – dziekujemy!

    Post Christum.
    Obyscie mieli parch na glowie do grobowej deski i zakrotkie rece!

  83. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    A jak polskie spoleczenstwo reaguje na innych blogowiskach?

    ” Saakaszwili ma krew na rękach a Wyborcza to ukrywa
    Autor: bartlomiej4 ☺ 31.08.08, 03:13
    Dodaj do ulubionych Skasujcie
    Odpowiedz: Ten news jest typowym oszustwem medialnym. Wyborcza, nie mogąc odwrócić znaczenia informacji Spiegla opracowanych na podstawie raportu OBWE – owszem – przedstawia te niewygodne dla polskiego establiszmentu fakty, ale druga część artykułu jest już na inny temat, czyli na temat przewidywanego w Rosji „autorytaryzmu”. W ten sposób, czytelnik, który przeczytał o „nieprawidłowościach” polityki gruzińskiego rządu, zapamięta z tego jedynie starannie wybrane słowa wytrychy: „Rosja – autorytaryzm – imperialny – zimny pokój – aneksja Osetii Południowej” etc. Nawet w tak oczywistych sytuacjach Wyborcza kombinuje jak zafałszować prawdę. Wszystko więc z głowy, rusofobia jest nakarmiona, Gazetka się będzie przedawać. Ale i tak idę o zakład, że w reżimowej telewizji TVP jutro te informacje – o ile się pojawią – będą jeszcze bardziej przefiltrowane. Sprawdźmy… wiadomosci.itvp.pl ”

    Niczego sobie – prawda? A propo’ s jezeli juz…. http://www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,575396,00.html

  84. Daniel Passent w telewizorze w dyskusji o Wałęsie i IPN.
    .
    Takie cyrku to już dawno nie widziałem. Człowiek który pluł i rzygał w stanie wojenny, przed i po. Człowiek który za komusze pieniądze był propagandystą. Niezły ubaw. Człowiek, który nie wyjaśnił podejrzeń o bycie kapusiem eSBeckim. Panie Danielu proponuję, by włączył siuę Pan w dyskusję np. o Kościele Katolickim, też byłby Pan kompetentny.
    .
    B.

  85. szestow 1.18
    Skoro tak nienawidzisz, potępiasz i opluwasz D.Passenta, to dlaczego anonimowo pętasz sie po jego blogu ?
    Nie masz honoru, ambicji czy rozumu ?
    PS. Życiorys i mentalnośc Ziobry są powszechnie znane. Gdyby urodził się 30 lat wcześniej nie byłby byłym działaczem Solidarności. Byłby zwykłą ubecką kanalią.

  86. A pan Daniel psze oszczerstwa tyle lat i co ,zaplacil zato?Wrecz przeciwnie jemu zato co pisal placil i nadal placa,wlasnie stalinowcy.pozdrawiam z usa.

  87. Niezaleznie od wymiaru kary osoba, ktora zajmowala kluczowa pozycje
    w strukturze wymiaru sprawiedliwosci i wymachiwala mieczykiem walki o prawo i sprawiedliwosc powinna przynajmniej raz dziennie – spogladajac w czasie golenia sie w lustro zadac sobie elementarne pytanie dotyczace
    odpowiedzialnosci za werbalno-oficjalne ekscesy.Byly minister prawdopodobnie otarl sie o interpretacje prawa cywilnego, niezaleznie od
    kwestii odpowiedzialnosci za pewne stwierdzenia pan Z. nie zdal egzaminu
    politycznego instynktu „samozachowawczego”.Przy calym braku sympatii dla tej „biednej ofiary”-ktos z komentatorow rzucil karte statystyki wskazujacej efekty walki z elementami kyminalnymi w czasie aktywnosci p.Z…oj naiwny, naiwny…
    Pan Passent prowokuje, tak jest dobrze, czego Passentowi nie mozna
    zarzucic to jest brak niekonwencjonalnosci.

  88. @Absolwent
    Ano plątam się po blogu w nadziei, że niektórzy przestaną zachowywać się jakby sie nic od czasów Urbana nie zmieniło. A tak odbieram prześmiewczy artykuł DP. Ziobro w odróżnieniu do niektórych nie stałby się w czasach stalinowskich świnią. Pewnie byłby ofiarą parcianej retoryki stalinowskiej i jej specjalistów. Ziobro w odróżnieniu do Passenta ma kręgosłup dlatego on i cała chmara diabełków go atakuje…

  89. Ukłony.
    Czytałem Pan felietony gdy miałem ponad czterdzieści lat mniej i czytam teraz a także słucham, zawsze z zaciekawieniem, pańskich wypowiedzi i mimo, że nie brakuje młodych talentów dziennikarskich to nie ma jak stara szkoła.
    Dziękuję.

  90. @szestow
    Popieram. Bardzo dużo racji. Tylko myslę, że o jednym nie wspomniałeś: bo sumienie Pana Redaktora i kwestia bezkarności to jedno. A drugie nie mniej, a myślę, że nawet bardziej ważne, to fakt, iż nadal Pan Redaktor ma wielu oddanych fanów, co widać na tym blogu. Problem w tym, że Czytelnicy (mówię o fanach) w żaden sposób nie weryfikują, tego co Pan Redaktor wypisuje. A traktowanie tych dzieł jako prawdy objawione podane do wierzenia najskuteczniej zabija poczucie odpowiedzialności oraz wyłącza poszukiwania sumienia.
    Z mediami problem jest nie tylko w tych któzy nimi manipulują, ale też Ci którzy czytają. Bo dziwi mnie to, że osoby posługujące się tu na forach łaciną, angielskim, fraszkami, cytatami i rozbudowanymi przenośniami nie są w stanie zauważyć takich prostych i oczywistych manipulacji Pana Redaktora.
    Pozdrawiam
    Łukasz

  91. @pielnia
    Przeprosiny ważna rzecz, tyle że chyba nie do końca dobrze są sprecyzowane, bo ja miałem rację, zaś to że teraz podnoszę ważny problem, nie znaczy że się zrehabilitowałem, bo ja nie miałem się z czego rehabilitować. Bo to ja miałem rację, a dyskusja jest otwarta, także chyba nic złego nie zrobiłem że sie odezwałem. Ale i tak doceniam.
    Ale do meritum.
    Oczywiście głupkiem nie jestem, zaś pytania były retoryczne. I wszystko co piszesz jest prawdą (wydajność), klasa polityczna do bani, tu się zgadzam 100% ale:
    1) klasa polityczna winna jest od 1989 do dziś – gadanie o Pis czy kimkolwiek innym jako o jedynym winnym jest agitacją (lub kontragitacją)polityczną
    2) i tu sięgamy do korzeni i do transformacji która (będąc oczywiście operacją niezwykle trudną) została zrobiona tak jak została i efektem jest model opisywany przez Feliks Stychowski (ja juz analizę dawno temu zrobiłem) i Indoor (obu dziękuję za odpowiedź). Bo to z Polski na zewnątrz płynie jak to nazywasz cash (kilkadziesiąt miliardów PLN rocznie), bo każda firma zachodnia (wschodnie też) ma u nas straty. No i chyba siedzą tu dobroczynnie, żeby pomagac naszej młodej demokracji. Przyczyny tej niskiej wydajnosci społecznej pracy sa bardzo złożone i identyfikowanie ich z jedną partią jest nieporozumieniem, chyba że chodzi o partię PZRP – bo to jest źródło tego co się u nas dzieje od 20 (a w szerszym ontekście od 65) lat.
    3) warto się zastanawiać nad mechanizmami, które doprowadziły do tego że 90% narodu jest okradane w biały dzień w majestacie nibyprawa. To brzmi może śmiesznie, ale jak się nad tym dokładniej zastanowić to coś w tym jednak jest i pisze tak nie dla taniej propagandy, tylko dlatego że o tym nikt tak nie mowi. Zamaiast tego mówi się o wolnym rynku (tak na marginesie czy jakieś założenia modelu konkurencji doskonałej u nas działaja?), trendach globalnych, itp. A za wszystko płacą ludzie co codziennie latają do roboty.
    4) a co najważniejsze – gada się ludziom głupoty i kieruje sie ich uwagę na to co nieistotne – jałowe spory pseudopolityczne, podczas gdy te naprade wazne sa przemilczane. I w związku z tym najwazniejsze jest czy ktos jest mały i czy umie mikrofon włozyć. A w tym czasie PLNki leca, leca…
    5) i dodam jeszcze jedno – lustracja (która na tym forum pewnie budzi śmiech u jednych, oburzenie u drugich a strach i wstyd u innych), a własciwie jej brak jest jednym z grzechów pierworodnych III RP który się za nami ciągnie i za co płacimy wymierne złotówki.

    @Feliks Stychowski
    @Indoor
    dziękuję za odpowiedzi – temat mam mniej więcej przemyślany, choć wiadomo że i tak o tym wszystkim to mało się wie, bo o ważnych sprawach się nie mówi, dlatego wciąż brakuje trochę faktów do przemyśleń.

    Pozdrawiam
    Łukasz

  92. @pielnia1
    jeszcze jedno – to brak pryncypiów jest winny w dużej mierze temu co się dzieje. A podejście, że pryncypia nieważne ważny gar, to się kończą tak jak u nas właśnie. Bo jak się ktoś szmaci to nikt się z nim liczył nie będzie. Jak można kogoś kupić klepnięciem po ramieniu, to nie będzie się mu dawało miliardów. Takie podejście nic dobrego nie wnosi, tylko osłabia pozycję. Przykład – czy USA na niepodpisaniu Kioto żle wyszły? Jakoś nie mają z tego powodu żadnego klopotu. A czy Kwaśniewski za siedzenie w trzeciej łąwce coś zyskał dla Polski? Chyba nie.
    Ośmieszanie z użyciem szabelki jest całkowicie niepoważne, i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. W przypadku Rosji np. to jak widac przez ostatnie 20 lat nie załatwiliśmy NIC. A jak zbudują Rurę to będzie za późno. Politpoprawnośc przewróciła wartości do góry nogami mówiąc, że polityka to nie walka o władzę, tylko klepanie się po tyłkach. Klepaniem sie po tyłkach dzieci nie wyżywisz na pewno. Polityka to spory i walka o władzę – to stan normalny. Miłość w polityce to jakas manipulacja.

    Pozdrawiam
    Łukasz

  93. Roo pisze:
    2008-08-28 o godz. 10:55
    **wolnosc slowa a naduzywanie slowa, to dwie rozne rzeczy.**
    **mierzi mnie gadanina typu: “Dawne sluzby chca zemsty i wladzy [..]Oni teraz zadaja splacenia rachunku: zrobili wszystko, by PO wygrala, a teraz chca miec z tego korzysci.”**

    Lizak pisze:
    2008-08-27 o godz. 17:28
    „Konstytucja równiez nie pozwala wyprowadzac polskiego wojska poza granice kraju. No i co z tego?Ten akt najwyzszej wagi panstwowej jest do przestrzegania dla maluczkich lecz nie dla elit. A ponoc mamy Trybunal Konstytucyjny?”

    Passent:
    „Moja ulubiona lekture stanowia wyroki sadowe i przeprosiny w sprawach o znieslawienie i naruszenie dóbr osobistych.”

    Nie ulega watpliwosci, ze napad Polski na Irak byl agresja, ktora lamala polskie prawo, podpisana przez Polske Karte ONZ, byla wbrew NATO, UE i papiezowi. Gdy Hussein popelnil zbrodnie to byl chronionym i masowo popieranym przez USA pupilkiem Zachodu. Zachod jest zatem wspolnikiem zbrodni Husseina. Gdyby chciala pani zabic Husseina w tamtym czasie, to zostalaby pani uprzednio zabita przez CIA, ktora bronilaby zycia Husseina. Hussein byl zas pupilkiem Zachodu bo np. ponad 30% lekarzy Iraku to byly dzieki niemu kobiety, ktorym teraz nie wolno nawet prowadzic w Iraku auta. Pare dni temu Niemcy chcialy pozwolic na osiedlanie sie u nich irackich chrzescijan, ale premier Iraku zdecydowanie sie temu sprzeciwil bo dzieki Husseinowi chrzescijanie stali sie w Iraku elita gospodarcza, naukowa i kulturalna – Irak nie moze sobie pozwolic na utrate tylu fachowcow. Czy potrafi pani podac choc jedna zbrodnie Husseina, ktorej USA nie popelnilyby w wielokrotnie wiekszym wymiarze? Hussein dazyl do niezaleznosci Iraku, srodki mial te same co Zachod, ktory np. celowo bombardowal niemieckich i japonskich cywilow w drugiej Wojnie Swiatowej. Hussein zwalczal religijnych fanatykow, a szczegolnie bojownikow Osama Bin Laden w Iraku przy pomocy terroru (Bin Laden proponowal nawet Bush´owi seniorowi, ze jego bojownicy wspolnie z USA zaatakuja Husseina przy wyzwalaniu Kuweitu, terrorysci widzieli wiec raczej USA jako swego sojusznika). Tych samych religijnych fanatykow i bojownikow Osama Bin Laden zwalczaja w Iraku teraz, z gorszym skutkiem, ale o wiele wiekszym natezeniem terroru i przy niewyobrazalnej dla Husseina liczbie ofiar cywilnych (ok. 600.000 Irakijczykow, do tego ponad 4.000 Amerykanow, ktorzy mogli przeciez zyc dla swych rodzin), obywatele Polski (takze pani i ja, i Passent) i USA. Zaden minister Husseina nigdy nie powiedzial jak minister d/s zagranicznych USA, pani M. Albright, ze smierc 500.000 irackich dzieci jest jak najbardzie godna do przyjecia cena za osiaganie politycznych celow obywateli USA (oswiadczyla to dnia 12.05.1996 w magazynie CBS TV pt. „60 Minutes”).

    Zabijanie bezposrednio lub posrednio (jako z gory przewidziany efekt uboczny) dzieci, kobiet, starcow, bezbronnych mezczyzn jest, stosowana od zawsze, nasza, Zachodu, taktyka i strategia wojskowa – to po prostu fakt. Dla nas cel (ropa naftowa i jej strategiczne znaczenie, ale tez zuzywanie energii dla przyjemnosci) uswieca srodki. (Warto zastanowic sie jak w tym kontekscie mozemy miec cos przeciwko aborcji lub niszczeniu zarodkow dla celow naukowych.)

    Kwasniewski zlamal polskie prawo i ma rece ubabrane po lokcie we krwi Irakijczykow, Polakow i Amerykanow – jak to mozliwe, ze Niemieckie gazety opublikowaly przed napascia Polski na Irak oswiadczenie Przewodniczacego Episkopatu Niemiec kardynala Lehmann´a (cytowal polskiego papieza i podkreslal, ze caly kosciol katolicki na swiecie odrzuca ta wojne: http://spaces.msn.com/members/PiotrKraczkowski/ ), a Kwasniewski „dal sie oklamac” USA ? Przeciez to smieszne tlumaczenie! Moge poswiadczyc, ze w RFN w publicznej dyskusji przed wojna Iracka dokladnie przewidziano rozwoj wydarzen w Iraku: Polacy i USA napadna na Irak, a potem bedzie tak jak jest dzis.

    Ktore naruszenie polskiego prawa jest czyms gorszym: jakies pyskowki, czy nielegalna napasc na Irak? Passent cieszy sie jednak, ze sad skazal za obraze, ale nie zaluje, ze nie skazano za mord na setkach tysiecy ludzi. To jest sedno rzeczy. Dopoki mozliwa jest taka astronomiczna dysproporcja trzeba raczej poszerzac zakres wolnosci slowa, by przywrocic elementarne zasady prawa i demokracji. Niemcy patrzeli przed 1939r. przez palce na lamanie prawa przez Nazistow i tlumaczyli sobie swa „tolerancje” dla bezprawia w sumie identycznie co Polacy dzis.

    Nie jest w porzadku tylko obrazanie ludzi poza polityka. W ramach szukania prawdy, odpowiedzialnosci, aby ujawniac faktyczne motywy decyzji politycznych niezbedna jest swobodna demokratyczna, publiczna dyskusja. Pani godzi sie na ograniczanie tej dyskusji, ale tez boi sie pani ja toczyc pod wlasnym nazwiskim. Natomiast ja uwazam, ze lepiej jest, by norma bylo przyzwolenie nawet na wypowiedzi obrazliwe, czy bezsensowne, bo wtedy nikt nie bedzie sie bal wypowiedzi pod wlasnym nazwiskiem. Dyskusja pokaze blad rozumowania, a na dluzsza mete usunie takze bark wychowania dyskutantow.

    Cos co wydaje sie jednak bezsensowne, moze okazac sie prawda. Np. wysmiano by w latach 60-tych kogos, kto twierdzilby, ze CIA finansuje komunistyczna prase w USA, ale byla to prawda… Twierdzi sie, ze 911 nie moze byc spiskiem rzadu USA, bo zbyt wielu ludzi bylby wtajemniczonych i nie daloby sie tego ukryc. Faktem jest jednak, ze w 1962 r. Pentagon, czyli juz czesc rzadu USA, dowodcy wszystkich poszczegolnych sil zbrojnych USA i ich szef gen. L. Lemnitzer (szef Joint Chiefs of Staff, wiceminister obrony?) oraz Allen Dulles z CIA chcieli zorganizowac 911 i juz wowczas, jako fachowcy, uwazali, ze jest mozliwym ukrycie amerykanskiego autorstwa terroru przeciw Ameryce wytwarzajac taki stan opini publicznej, jaki mamy dzis po 911 (chodzi o ujawniona przez Uniwersytet Georga Washingtona w USA dokumentacje tzw. „Operation Northwoods”, znajdzie pani w Google).

    Gdyby w Polsce przeprowadzono lustracje, to Polska ani nie napadlaby na Irak, ani nie kupila tych F16, ani nie zgodzilaby sie na tarcze, albo oddalaby decyzje o niej parlamentowi UE, bo to obszar UE.

  94. Do :Łukasza”: trochę żle mnie czytasz. W większości się z tobą zgadam merytorycznie. Ja dobrze wiem(na swojej skórze się przekonałem), jakie „zalety” i”wady” miał socjalizm i ma kapitalizm w teorii, praktyce ,w ideolo i gospodarce. Ja nie „walczę” z PiS i PiSolubnymi ludźmi, ja chciałbym,żeby w życiu ,w pracy i wszędzie używany był rozum, a nie wyłącznie emocje. Jeśli idziesz na wojenkę bez broni itd to idziesz na stos; to ładnie brzmi w piosence, ale w życiu jet dowodem błazenady. Nawet, jak jakaś aksjologia jest po twojej stronie, to nie wejdziesz do ringu, gdy naprzeciw ciebie wyjdzie M. Tysson w najlepszej formie. Tylko o to mi chodzi. Za dużo Polacy przelali krwi „za wolność waszą i naszą”. Sobieski pokonał pod Wiedniem Kara Mustafę, a za lat dziesiąt Austria rozbierała Polskę. Chyba z tego powodu nie masz zbytnich pretensji do Austrii. Różnić mamy się pięknie i pięknie Polacy powinni używać rozumu.

  95. @kiks
    Tu się z Panem 100% zgadzam – stara szkoła. Dobrze Pan to ujął.

    Pozdrawiam
    Łukasz

  96. cytuje:

    „absolwent pisze:
    2008-08-28 o godz. 13:47

    Serdeczne gratulacje dla Gospodarza !!!
    Wystarczył jeden felieton “Mister Twister ” i już Witold Waszczykowski stał się jednym z najwyższych urzedników w Państwie Polskim !!!

    Bezczelny zdrajca polskich interesów, agent wpływu wiadomego mocarstwa, kapuś i donosiciel, który powinien siedzieć u prokuratora i zeznawać przez 24 godziny pod lampą – wiceszefem BBN !
    Hosanna !

    A za wszystko odpowiada Tusk – ktory zamiast go wylać z roboty na zbitą twarz ( zważywszy powszechnie znany całokształt kariery dyplomatycznej !) trzymał go jako wiceministra.

    Mam nadzieję że zadymiarz Kamiński z CBA już niedługo wykręci Tuskowi taki numer, po którym wreszcie premier oprzytomnieje ! A jak nie, to niech się PO poda w całości do dymisji !!!!”

    koniec cytatu.

    Podoba mi się to zaangażowanie i ogień w wypowiedzi.
    Doceniam zaangażowanie, choć nie do końca popieram tak ujadający dobór określeń :
    „Bezczelny zdrajca polskich interesów, agent wpływu wiadomego mocarstwa, kapuś i donosiciel, który powinien siedzieć u prokuratora i zeznawać przez 24 godziny pod lampą”,
    bo jakoś mi to się kojarzy z zaplutym karłem reakcji, no ale jak to mówią, czym skorupka…

    Natomiast jako ciekawy świata i ludzkich opinii chciałem się dopytać o fragment:

    „zważywszy powszechnie znany całokształt kariery dyplomatycznej”
    a konkretnie o to co w niej było, że Pan Premier Donald Tusk miałby od razu „wylać [go] z roboty na zbitą twarz” ? Ciekawy jestem, ale nie wszechwiedzący i stąd moja prośba o opisanie, lub udostępnienie linków do wiarygodnych źródeł.

    Dziękuję z góry bardzo serdecznie
    Pozdrawiam
    Łukasz

  97. Łukasz
    trudno jest absolwenta z powagą przyjmować…

  98. mozna odnieść wrażenie,że wszystkie skomentowane tu bolączki dotyczące nas wszystkich jako społeczeństwa są oznaką powolnego dochodzenia Polski do stanu normalności. Wbrew potocznym opiniom wieszczącym stan chorobowy pragnę zwrocić uwagę na fakt że w Naturze nie istnieje stan który można by określić jako ‚ wszystko w jak najlepszym porządku’.
    „komuna’ fałszowała odbiór życia społecznego, ale dzisiaj już mamy klarowny obraz tego kim jesteśmy w całej nasze złożoności, tej dumnej i wstydliwej…
    fakt,że możemy tu pisać jest optymistycznym dowodem potwierdzającym,że to co wstydliwe nie pozostanie niezauważone a tzw. patologie samo życie zlikwiduje, poczym powstaną następne, czego mam nadzieję Nasz Szanowny Redaktor w zdrowiu doczeka i złoży stosowny i jak zwykle celny i inteligentny wpis

    stały czytelnik Pana redaktora od dawnych lat 60 tych

css.php