Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

7.07.2011
czwartek

Ziobro górą!

7 lipca 2011, czwartek,

Być może premier Tusk za swoje przemówienie w Parlamencie Europejskim zebrał oklaski oraz gratulacje od szefów większości frakcji, ale prawdziwym zwycięzcą w mediach polskich był Zbigniew Ziobro. Takie już bowiem są media wszelkiej maści, że premiują wystąpienie choćby tylko jednominutowe, ale skandaliczne, nieodpowiedzialne, a nie programowy referat otwierający prezydencję. I tacy są politycy: dla nich ważne są media w kraju, a nie salon w Strasburgu.

Nie mogąc obejrzeć bezpośredniej transmisji przemówienia Tuska i dyskusji, spędziłem przed telewizorem cały wieczór, głównie na oglądaniu TVN 24. Bohaterem wieczoru był Ziobro. Jego atak na rząd Tuska i krótką wymianę zdań z Markiem Siwcem i Michałem Kamińskim pokazano co najmniej dziesięciokrotnie. A kiedy, w rzadkich chwilach, wybryku posła Ziobry nie pokazywano, wtedy Monika Olejnik i Beata Kempa o tym rozmawiały. Pod koniec dnia nikt już nie mówił o Tusku, a wszyscy o Ziobrze. A PiS i jego zwolennicy zdołali wmówić opinii, że TVN = Platforma. Zamiast priorytetów polskiej prezydencji mówiono przede wszystkim o tłumieniu wolności słowa w Polsce. Walnie do tego przyczyniły się polskie media elektroniczne. Miałem wrażenie, iż są one na usługach eurodeputowanego Ziobry. Politycy i komentatorzy zastanawiali się nawet, czy wystąpienie Ziobry było po myśli Jarosława Kaczyńskiego, który kilka dni wcześniej zaklinał się, że jego partia nie będzie prać polskich brudów zagranicą. Tak czy owak – Zbigniew Ziobro. Polska = Białoruś. Pospieszalski = Poczobut.

Ziobro i spółka pokazali ile jest warta zapowiedź prezesa Kaczyńskiego. Piszę „i spółka”, ponieważ w dniach debiutu polskiej prezydencji, eurodeputowani PiS Ziobro, Kurski, Piotrowski, Wojciechowski i Cymański wysmażyli kuriozalny list otwarty do Przewodniczącego Grupy Porozumienia Liberałów i Demokratów na Rzecz Europy. W liście tym grono deputowanych skarży się na represje w Polsce: „masowe usuwanie z pracy z powodu poglądów”, „masowe zwalnianie z pracy dziennikarzy”, „czystki”, karanie ludzi za krytykę władz, dyskryminowanie ze względu na poglądy oraz inne zbrodnie. (Z tego samego powodu w programie Moniki Olejnik rzewnymi łzami płakała Beata Kempa). List deputowanych PiS nie jest gołosłowny, broń Boże, zawiera obszerną listę skrzywdzonych polskich Poczobutów: Joanna Lichocka, Jan Pospieszalski, Jacek Sobala, Tomasz Sakiewicz, Rafał Ziemkiewicz, Jacek Karnowski, Tomasz Terlikowski, Anita Gargas, Bronisław Wildstein i inni.

List nie odnosi się do kwestii: kiedy, jak i na czyje miejsce programy tych ludzi oraz oni sami trafili do mediów publicznych? Jak i kogo polskie Poczobuty wykopały – o tym ani mru mru. Może TVN 24 coś bąknie na ten temat? Wszak, jak stwierdza Bronisław Wildstein w wywiadzie dla Piotra Najsztuba („Wprost” ), „Dominujące media, ośrodki opiniotwórcze są w rękach jednej opcji, bardzo mocno zideologizowanej. I usiłują wypchnąć tę resztę”. W mediach, zdaniem B.W., „istnieje ogromna nierównowaga”, panuje „układ medialny”, dopuszczani są tylko „określeni ludzie”.

Może więc ci określeni ludzie z TVN i innych mediów przerwą na chwilę festiwal Zbigniewa Ziobry i Beaty Kempy. Ze swojego punktu widzenia Ziobro postąpił racjonalnie i skutecznie: To o nim bębnią media, a o to w kampanii chodzi. A zastraszony układ milczy.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 172

Dodaj komentarz »
  1. Jak zwykle złodzieje najgłośniej krzyczą: łapać złodzieja!

  2. Panie Danielu
    Trafił Pan w sedno. Ważne, dobre, perspektywiczne wystąpienie Premiera szlag trafił bo „przykryły go” śmieci pisowskie. To co się dzieje sprawia wrażenie jakiejś paranoi. Wystąpienia wygłoszonego w tak ważnym dla Europy momencie, tak dobrze przyjętego przez cywilizowaną część Unii, nie można wysłuchać, nie ma go w zasobach portali informacyjnych, na stronie kancelarii Premiera, na specjalnej stronie poświęconej Prezydencji, w zasobach youtube…. . Za to pełno wszędzie pis-owskich śmieci z tej awantury! Nawet blogi Polityki zamulono głównie komentarzami na temat Ziobry. Smutne to jest, że w tym kraju wszyscy tańczą jak Kaczyński z Ziobrą zagrają. To jest masowa jakaś epidemia obłędu. Kubeł zimnej wody by się przydał.
    Pozdrawiam

  3. Trochę więcej wiary w inteligencję Polaków. Dzięki mediom coraz więcej ludzi ma okazję zobaczyć i usłyszeć z kim w istocie mamy do czynienia w wypadku „tego pana” i wybitnej „poślicy” 🙂

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Blog „En passant” powinien zmienić nazwę na „Et sławomirski”. Oddałby rzeczywisty stan zmian zachodzących tu od dłuższego czasu.
    Tematyka blogu narzucana przez gospodarza nie wybiega poza standardy trzech programów informacyjnych telewizji TVP24, Polsat i TVPinfo, i filarów intelektu typu Olejnik, Pochanke, Rymanowski i kilka innych gwiazd, których nazwisk nie pomnę. To wystarcza dla ćwierć inteligencji do robienia wody z mózgów. Wygląda jakby świat kręcił się wokół polskiej osi głupoty i obskurantyzmu.

  6. Mam nadzieję ,że na listę „przesladowanych dziennikarzy” wpisano też żonę p. Ziobry

  7. Ostatnio przeczytalam, ze spada popularnosc TVN i nie jestem tym zdziwiona. Nie tak dawno TVN24 bylo moim uilubionym programem. Teraz nastawiam ta stacje raczej z przyzwyczajenia i szybko uciekam. Nie do zaakceptowania sa dla mnie programy Mrozowskiego, Rymanowskiego. Nie podoba mi sie styl manekinow jaki uprawiaja Olejnik i Pochanke.

    Ich intelektualnie nie stac na rozmowe z ekspertami ktorych w Polsce nie brakuje. A zapraszanie nieustannie tych samych nieciekawych postaci, szczegolnie z pisu jest poprostu odrazajace i nie do strawienia.

    Wielkim przeciwienstwem sa wywiady pan Paradowskiej i Michalik, zawsze starannie przygotowane, ich goscie maja duzo ciekawych informacji do przekazania i inteligentnie komentuja wydarzenia nie tylko w POlsce.
    Zasmucila mnie tez przemiana Szkla Kontaktowego, ktore stalo sie mialkim programem politycznym nie majacym nic wspolnego z dowcipna satyra, ktora pozwalala przetrawic idiotyzmy polityki. Do ogladania jest tylko program niedzielny Markowskiego i Dabrowy.

    W ciagu dalszym niecierpliwie oczekuje Pana pamietnikow z okresu 2005-2007, a poki co pocieszam sie bardzo ciekawa pana ksiazka o przygodach dyplomatycznych w Chile

  8. Ostatnio przeczytalam, ze spada popularnosc TVN i nie jestem tym zdziwiona. Nie tak dawno TVN24 bylo moim uilubionym programem. Teraz nastawiam ta stacje raczej z przyzwyczajenia i szybko uciekam. Nie do zaakceptowania sa dla mnie programy Mrozowskiego, Rymanowskiego. Nie podoba mi sie styl manekinow jaki uprawiaja Olejnik i Pochanke.
    Ich intelektualnie nie stac na rozmowe z ekspertami ktorych w Polsce nie brakuje. A zapraszanie nieustannie tych samych nieciekawych postaci, szczegolnie z pisu jest poprostu odrazajace i nie do strawienia.
    Wielkim przeciwienstwem sa wywiady pan Paradowskiej i Michalik, zawsze starannie przygotowane, ich goscie maja duzo ciekawych informacji do przekazania i inteligentnie komentuja wydarzenia nie tylko w POlsce.
    Zasmucila mnie tez przemiana Szkla Kontaktowego, ktore stalo sie mialkim programem politycznym nie majacym nic wspolnego z dowcipna satyra, ktora pozwalala przetrawic idiotyzmy polityki. Do ogladania jest tylko program niedzielny Markowskiego i Dabrowy.
    W ciagu dalszym niecierpliwie oczekuje Pana pamietnikow z okresu 2005-2007, a poki co pocieszam sie bardzo ciekawa pana ksiazka o przygodach dyplomatycznych w Chile

  9. Przecież o tym że TVN 24 to tabloidowy program dla kretynów i prowadzony przez kretynów, pisałem dziesiatki razy !!!!!!
    A to że kretynka Olejnik bez przerwy, niczym skrajna masochistka, zaprasza do studia bezczelną przekupę z bazaru, która robi z niej WIATRAK i totalnie demoluje intelektualnie, tez wszyscy widzą !!
    No więc JAK DŁUGO TO PRZEDSTAWIENIE BEDZIE TRWAC ???????????????

  10. A ja mysle, ze normalny czlowiek widzi, kto tu jest mutantem, a kto jest normalny. I wyrazi to w tzw. urnie. 🙂 Dla mnie PiS juz przegral wybory. Nawet nie z powodu swojej politycznej skrajnosci, a wylacznie z powodow psychiatrycznych. Przeciez to jest partia ludzi chorych psychicznie. To widac, slychac i czuc.

  11. Jeko że tematu „dzień bez Ziobry dniem straconym” mam dość i traktuję z najwyższym obrzydzeniem [to z Wiedźmina]
    wrzucę inny
    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9910594,Wiekszosc_polskich_dzieci_doswiadcza_rasizmu_i_ksenofobii.html

    Budować mamy wspólną Europę…..
    My podobnie traktujemy inne nacje w naszym kraju.
    Nie czyń drugiemu…..jest uniwersalne?

  12. Panie Danielu !
    Panie i panowie Blogowicze !
    Gdybym nie slyszal o 13 .00 (g.20.00 w Polsce ) radia ECHO nadajcego z Chicago , to bym nie uwierzyl . Moi tu gospodarze , sluchali tego radia o tej porze , a tu wielominutowa wypowiedz ( niezanego mi komentatora ) ktory nie pozostawil suchej nitki na Zbigniewie Ziobro, za jego wystapienie w Europejskim parlamencie .
    Polonijne radio afirmujace Donalda Tuska -swiat sie wywraca !
    , a moze Zbynio Ziobro nawet dla Polonijnego radia jest tym razem nie do strawienia .?!
    Czyzby radio ECHO z nadajace z Chicago bylo bardziej przytomne ,niz niektore polskie media !?

  13. Za czasow PRL gdy PZPR i stronnictwa koalicyjne rzadzily w kraju nadwislanskim, dyskurs byl nie mozliwy. Jeden glos. Glos jednosci narodu. Teraz jest inaczej bo nastal pluralizm i demokracja. Politycy sie sprzeczaja. Nawet brutalnie. Ale fakty so takie: Polska jest Prezydentem UE. Grecja sie wali, Portugalia zmierza w tym samym kierunku, przywodca francuskich socjalistow gwalci pokojowke (ale to milioner wjec to ona byla winna), NATO sie komromituje w Libii (bo USA sie nie angazuje), a w Polsce najwiekszy problem to Ziobro.
    Naprawde jest dobrze!

  14. Zle sie dzieje, ze wewnetrzne sprawy wywlekane sa poza granie kraju i poruszane sa w takiej a nie innej formie na takim waznym forum.
    Chyba utracona jest chyba godnosc narodowa i to jest najgorsze, bowiem calej Europie pokazaano jak niepowaznymi gnojkami jestesmy my Polacy

  15. „A zastraszony układ milczy”. Oczywiście ten medialny. Dzis dla odmiany lansował np. posła Gizyńskiego, uciskanego osobiście przez posłankę Kidawę Błońską
    A tymczasem blogowicze poszukuja w mediach elektronicznych nerwowo tekstu wczorajszego przemówienia. Ja – również sensownych komentarzy na ten temat, bez watku „racjonalnego” – jak słusznie ocenia Gospodarz – wybryku delfina Z. „Wychyliła” się tylko pozytywnie GW.Mozna za to przeczytac obszerne omówienie najświeższych tez prezesa o publicystach, którzy są na etacie niemieckich mocodawców.
    Przydałby się od zaraz jakis wolontariacki Korpus Ochrony Rozumu (analogicznie go Korpusu Ochrony Wyborów), również jako ochrony/osłony przed mediami, które nie sa juz ani pisowskie, ani peowskie, czy eseldowskie, ani tym bardziej publiczne, tylko PORĄBANE.

  16. Chciałem podziękować Blogowiczowi Ryście, który odnalazł w internecie przemówienie Premiera.
    Dzięki Rysta!
    Zachęcam do obejrzenia, wysłuchania, bo naprawdę jest dobre. Otrząśnijmy się z tych pis-owsko – tvn-nowskich złogów.
    http://www.tvp.pl/publicystyka/polityka/polska-prezydencja-w-radzie-unii-europejskiej/aktualnosci/tusk-wiecej-europy-to-mniej-kryzysu/4834063
    Pozdrawiam

  17. Tam do licha, same żeberka na blogach POLITYKI 🙂

  18. Za pare lat kiedy Polska znajdzie sie w greckiej sytuacji (skonczy sie unijna kasa ), Polacy ( ci prawdziwi ) wybiora prezydentem jakas bezczelna pyskata babe albo bezczelnego a.h-la ( tez pyskatego) z boza i glupich polskich dziennikarzy pomoca.

    Pora zmienic entropie Carli Chiaro malb. res. (Arg. Mendoza)

  19. Ogladajac ZZ to myslalem ze nie tylko JK musi byc wyslany na badania lekarskie. I chyba tez mi sie wydawalo ze ZZ tez bierze jakies proszki. Jaki to PiS jest biedny? Jakie tlumienie wolnosci slowa? ZZ chyba bardzo cierpi na amnezje, bo pamietam co bylo jak PiS byl przy wladzy. To PiS doprowadzilo do tego ze teraz Dr Miroslaw G wygrywa kazdy proces o znieslawienie. To za PiS byly miniester byl przy kamerach wyprowadzany w kajdankach. I kto byl w tedy ministrem sprawiedliwosci? Wiadomo kto, ale chyba ZZ ogarnela amnezja.

  20. Alzehimer nie boli. B.Wildestein wyrzucil z TVP okolo 800 zlogow gomulko/gierkowskich i trzeba placil milionwe odszkodowania za zwolnienia niezgodne z kp Wyrzucil w zapale Psa Szarika Mausie Klossa i tow.Ryster jako wzor komuszy?nigdy nie byla w PZPR ! Obluda i falsz ? Ale SZARA MASA to kupi.

  21. Jaka jest polska polityka, każdy widzi. Jaka jest kondycja intelektualna mediów- także.Od lat upieram się, że dziennikarze są jedną z najbardziej zdemoralizowanych grup zawodowych. Naiwnie wierzyliśmy u początku lat 90-tych, w profesjonalne, obiektywne i nie ideologiczne dziennikarstwo. Błąd. Wychowaliśmy stado „młodych wilczków”żądnych krwi, afer,”newsów”absolutnie nieodpowiedzialnych za słowo, kaleczących język i budujących świat równoległy- niewiele mający styczności z rzeczywistością. Obawiam się, że w swoim czasie środowisku żurnalistów przyjdzie za to zapłacić, a wtedy będzie płacz i zgrzytanie zębów.

  22. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Na szlaku do Pacanowa …

    „ale prawdziwym zwycięzcą w mediach polskich był Zbigniew Ziobro. Takie już bowiem są media wszelkiej maści, że premiują wystąpienie choćby tylko jednominutowe, ale skandaliczne” http://www.eostroleka.pl/donald-tusk-w-europarlamencie-burzliwa-debata-po-przemowieniu-premiera-wideo,art25295.html

    MatkaKurka piszac: „ Naiwność? Głupota? Nie, cwaniactwo, ale za to jakie cwaniactwo! Osobiste, Tusk nie walczy w UE o nic tylko o siebie. Tusk walczy o posadę europejską dla siebie. Należy sobie darować analizy czy Tusk dla Polski, dla PO, pod kampanię wyborczą? Nic z tych rzeczy Tusk odgrywa spektakl autorski, przecież on nic innego nie robi jak wysyła sygnały betonowi UE, że jest zupełnie nieszkodliwym (…) Tusk nie pisnął słowem, na żaden temat, żadnej konkretnej odpowiedzi. Dostał szkołę demokracji, prawdziwego parlamentaryzmu, średniego poziomu dziennikarstwa i cała szopka zbudowana z obciachowych okrągłych zdań, padła jak kurna chata strzechą kryta. Tusk nie jest w stanie funkcjonować w demokratycznych realiach i na średnim poziomie medialnym, ponieważ Tusk nie ma żadnych poglądów, żadnych celów, żadnego stanowiska, Tusk stara się dającej władzę większości zrobić dobrze. W Polsce nie ma z tym żadnych problemów“

    Post Christum.
    @Artur
    2011-07-07 o godz. 22:05
    Polacy nie gesi i maja tzw. „swoj geszeft” …

  23. …Ziobro, Ziobro non-stop, a przeciez moglo byc gorzej. Wyobrazmy sobie, ze 18 sierpnia 1970 roku w domu Panstwa Ziobrow przyszly na swiat blizniaki albo trojaczki. A wczesniej, bo 6 grudnia 1954 roku w Rawie Mazowieckiej u Panstwa Wojciechowskich wraz z niemowleciem o imieniu Janusz pojawil sie na przyklad Stefan, albo Chryzostom. Naprawde nie przesadzajmy.

  24. Zosieńko,
    boski komentarz !!!

  25. Waldemar

    Tak przyjemnie bylo dostac Twoje zyczenia – dziekuje ! Skoki benzyny to chleb powszedni. Zawsze przed swietami,wakacjami itp. Zwrociles uwage, bo prawdopodobnie pojechaliscie samochodem. Na codzien sie tego nie czuje. To maly skladnik budzetu.

    „Parterowa Ameryke” polecalbym kazdemu na Blogu. To jest prawdziwa twarz kraju. Zreszta, Twoja Corcia uczy Cie na codzien, wiesz.

    Widzialem news o strzelaninie w Grand Rapids, wasz obszar – prawda ? Teraz, wiadomosci od nas nie sa zadna sensacja w Polsce. Internet zniwelowal roznice. Czekamy na start Atlantis, zawsze boimy sie, zeby cos im sie nie stalo. Podobnie, martwimy sie o chlopakow w Afganistanie. Zauwazyles, ze nie ma tu kunktatorstwa jak w Polsce ?Ze jestesmy szczerzy w sprawach Kraju ? Pogadaj z ludzmi, bardzo ciekawe obserwacje dla Polaka.

    Nie mam pojecia o polskich media w US. Nie wiem co mowia, i nie bardzo chce wiedziec. To daleko nie mainstream. Z przyjemnoscia obejrzalem Tuska w UE. To madry chlopak i nie widze dla niego konkurencji. Miejscami, o Europie mowil, jak nasz Obama o Ameryce. Usmialem sie. Podwedzili naszemu ten patent. Ale – bardzo dobrze, daj im Boze. Rowniez zauwazylem, ze w jego slowach byl pewien, mocno stonowany, antyamerykanski odcien. Ale – taki scenariusz daje mu Sikorski. Trzeba dobrze pozorowac swoja niezaleznosc, zeby miec wiecej zaufania od Ruskich. Poki Sikorski obsluguje lacznosc z Washington, nie ma obaw, wszystko gra.

    Ten Ziobro to schmock. Nigdy mi sie nie podobal. „Ogrodkowy podskakiewicz”. Ciekawe czy juz sie po obcemu naumial, jak mu Prezio przykazal ? A w Polsce rozroba za rozroba. Mam zabawe.

    Czy przyjechales tu na stale ? Jakie masz plany ?

    Bardzo serdecznie pozdrawiam, Kleofas.

  26. Żaden szlak nie trafił przemówienia premiera Tuska. Media europejskie
    tylko o tym relacjonowały. O incydencie Ziobry ani słowa i tak właśnie
    powinno się traktować takich l ludzi i takie wydarzenia . Po prostu pominąć,
    przemilczeć co i Gospodarzowi doradzam. Co do przemówienia:
    nie wiem kto pisał to przemówienie ale było europejskie i mówił je europejczyk to się czuło. Merytorycznie też było dobre i właśnie o tym powinniśmy rozmawiać. Formacja Ziobry jest niereformowalna a co się
    nie zmienia powoli ale systematycznie wypada za orbitę. Miłego lotu!!

  27. I w końcu ktoś napisał prawdę, PiS-owi udało się wmówić, że TVN jest na usługach PO. A dlaczego chcieli to wmówic? A no dlatego, że TVN wyciąga często niewygodne dla PiS informacje (jak chocby ostatnio w „Czarno na białym”, jak MON musi przepraszać za raport A. Macierewicza ws. WSI.A Antek na swojej stronie chwali się, że przegrał tylko dwa procesy i dowiedziałam się, że tylko dwa bo procesy są wytaczane MON, gdyż Antoni działał jako urzędnik. Klich musi przepraszać za Antoniego! Ale tego Antoni w imię prawdomówności i obiektywizmu na swojej stronie nie podaje), bo TVN zaprasza wszystkich polityków i każdy może się wypowiedzieć, a widz może sobie wyrobić opinię o politykach różnych partii. Dlatego najlepiej jest zobrzydzić TVN aby wyborcy PiS nie wierzyli co się w TVN mówi. Za jedyne prawdziwe i obiektywne medium uznano TV Trwam i RM – gdzie zapraszani są tylko posłowie i eksperci związani z PiS i widz ma po prostu narzucana jedną słuszną prawdę, Rzepa, Uważam, że gdzie wypisują się praktycznie tylko dziennikarze związani z PiS-em, GP, Nasz Dziennik – gdzie już totalnie jest jazda po rządzie, w łącznie ze spiskowymi teoriami. Biorąc pod uwagę, że niemal przez 5 lat TVP było w posiadaniu PiS, to raczej PiS ma za sobą mówiąc za Wildstainem „układ medialny”. Ziobro oczywiście zapomniał o tym powiedzieć w PE, ale tez posłowie PO nie potrafią tego wyciągnąć, sa za delikatni.
    Ale co w tym najdziwniejsze, jakby dziennikarze TVN24 przestraszyli się i teraz praktycznie posłwie PiS nie wychodzą ze studia, SK faktycznie jak ktoś napisał z satyrycznego stał się poważnym, politycznym. Nic dziwnego, że oglądalność TVN24 spada i niestety spadać będzie….

  28. Żal piątkowego, pięknego poranka na Jego Jaśnie Wspaniałą Europoselską Szanowność – pana ZZ.
    Mnie, podczas tych medialnych/dla nas widzów głównie/ fajerwerków z naszymi , kapiszonowymi wojenkami w Europarlamencie- nawiedziły dwie refleksje:
    1. Wyszła z „worka” ta słabsza właściwość demokracji- czyli żelazna kadencyjność.
    Demokracja nie daje żadnych szans na przedłużenie kadencji za specjalne zasługi naszym reprezentantom. Demokracja z powodu tej sztywnej powyborczej kadencyjności
    wymusiła na tych wszystkich , którym co cztery lata grozi bardzo stresowa wywałka z nienajgorszej roboty- przystosowawcze zachowania ratunkowe.
    2. Ja widziałem w oczach wszystkich euroawanturników, rozpaczliwą determinację w walce o przetrwanie. Najlepiej wypadł tutaj zaprawiony w bojach harcowik ZZ, a najgorzej- więdnący, trochę żałosny, pan Siwiec.Oceny , wyłącznie za aktorstwo i marketingową wartość tych wystąpień.
    Gdyby oni otrzymywali jakieś bonusy/np. automatyczne przedłużanie kadencji/ za wyjątkowo dobrą pracę, to napewno, nie musieliby od połowy swoich kadencji skupiać się na ogłupianiu naszych-wyborców podświadomości, tylko zajmowaliby się swoją pracą.
    Pułapka jest niestety bez wyjścia. Wszystkie bowiem parlamenty w systemach demokratycznych- to wyćwiczona przez długie lata samoszachująca się maszynka wszystkich ze wszystkimi, z nami na czele. Gdyby nam, ktoś zechciał odebrać to, co w nas, inne Ziobra skutecznie zakodowały w związku z rzeczoną demokracją- to zanim by nam to zdążył oznajmić- już by sam się tym udławił. Na śmierć!!!
    Plusem dodatnim od takich „kapiszonowych wojenek” , jest to, że otrzymujemy skondensowane odsłony aktualnej i realnej sytuacji w gronach wyborców tych „bajerowików”. Może nie zawsze wprost, ale można z tych wystąpień sporo odczytać. Oczywiście zużywającą się manierę premiera Tuska, już/niestety/ oceniać będziemy po fakcie…

    Pozdrawiam,Sebastian

  29. Wielokrotnie interweniowałem w TVNie, w sprawie zapraszania tych beznadziejnych osób /a szczególnie p. Staniszkis/, jednak bez rezultatu. Dochodzę do wniosku, że kierownictwo tej stacji celowo doprowadza nas, normalnych widzów i słuchaczy do szału, żeby pokazać jak to żywo, interesująco, bulwersująco, prowadzone są ich audycje.

  30. Stychowski 8.14
    Nie wiem czy wiesz o tym, ze Matka Kurka, ongiś zdolny i kompetentny bloger i felietonista, od dwóch więcej dwu lat zapadł na ciezka paranoje i stał sie wsciekłym antysemitą, bigotem Radia Maryja i histerycznym zwolennikiem Jariosława Kaczyńskiego i całej pisowskiej bandy. Plecie tak nieprawdopodohbne brednie, że nie da sie tego czytać, ale może to własnie twoja bajka ?.

  31. Oto dziennikarze… co ja mówię?!: KWIAT DZIENNIKARSTWA, wręcz ELITA:
    http://www.youtube.com/watch?v=K8crPrV1hBg

  32. Nie sądzę, by Ziobro byl wygranym.To co pisze Dorota napawa optymizmem.W polu widzenia TVN pozostają jedynie PO i PiS.Pozostale partie są traktowane marginalnie i krytycznie, chyba, że ich dawni reprezentanci popierają obecnie PO.Wczoraj bylo tam dużo krytyki PiS i dla równowagi Beata Kempa.Tak dla asekuracji.Wypowiedż Ziobry i Prezesa korespondują z tym.Prezes zareagowal by nie przerżnąć z kretesem wyborów.Gdyby nie stosowna interpretacja w TVN, pies z kulawą nogą nie uznalby, że w partii Kaczyńskiego możliwe są frakcje.No i jakże go krytykować skoro to pan dobry, tyle, że czasem na prochach.

  33. NOTO kandydat do pokojowej nagrody Nobla

    W czwartek udalo sie „bochaterom” z pokojowego sojuszu zabic osiem -8- kobiet i i czworo -4- dzieciakow w Afganistanie. Norma na ten tydzien wykonana. Tlumacza ze to rodziny jakiejs grupy rebeljantow a ci to przeciez podludzie.Daje to podobno mniej dodatnich punktow do nominacji do nagrody.Ale ze norwescy piloci tez niezle sobie poczynaja w Libii wiec w Oslo bedzie to zaliczone.

  34. Bajkowa wiedza Prezesa o świecie, Rymkiewicz – ojciec nie był Żydem

    Prezes na spotkaniu z ludnością w Ostrołęce

    Wielka część ludności, co najmniej połowa, albo nawet większość ludności dzisiaj szybko idzie do przodu. My nie możemy zachować tego tempa, które jest dzisiaj (w Polsce), bo będziemy pozostawali w tyle, będziemy stawali się głęboką prowincją, peryferiami już nie Europy, a po prostu świata – ocenił Kaczyński.

    Szef PiS podkreślił, że „są takie narody w dzisiejszym świecie, które w stosunkowo krótkim okresie” nadrobiły różnice, dzielące je wcześniej od krajów bogatszych. Jako przykład podał Singapur i Koreę Południową.

    ”To jest nasze wielkie zadanie i ono jest do spełnienia, ale musimy najpierw mieć uczciwą władzę, która ma plany, która nie mówi „tu i teraz”, która nie mówi, że wystarczy ciepła woda w kranie. Musimy mieć władzę ambitną. Władzę, która zabiega o polskie interesy, a nie kłania się na wszystkie możliwe kierunki i rezygnuje ze wszystkiego” – zaznaczył.

    Mój komentarz

    Mi to przypomina lansowaną kiedyś przez Wałęsę, kupiona od mądrych doradców (najbliższymi doradcami byli Kaczyńscy) formułę – Polska druga Japonią.
    Jak widać znajomość geografii gospodarczej świata u pana doradcy uległa rozszerzeniu o Singapur i Koreę Południowa, lecz wiedza o własnym kraju jest jak skała, nie do ruszenia.

    Mogła być druga Japonia, będzie drugi Singapur.
    Język pozostał ten sam – surowy, niewprawny, ogólnikowy. „Wielka część ludności idzie do przodu…” Jakiej ludności? Świata?

    Zwracam uwagę na charakterystyczna manierę. Swojak, który stara się aby wypowiedź dotarła do słuchaczy nie dba o szlif, o sens, tylko stara się doprowadzić do ekstremum znaczenia. Stąd te frazy – „władza kłania się na wszystkie możliwe kierunki i rezygnuje ze wszystkiego”.

    Wypowiedzi poety Marka Rymkiewicza na procesie wytoczonym mu przez Agorę za pomówienie zawarte w jego komentarzu wygłoszonym w sierpniu 2010, odnoszącym się do „wojny krzyżowej” pod Pałacem prezydenckim

    „Polacy, stając przy nim [pod krzyżem], mówią, że chcą pozostać Polakami. To właśnie budzi teraz taką wściekłość, taki gniew, taką nienawiść – na przykład w redaktorach „Gazety Wyborczej”, którzy pragną, żeby Polacy wreszcie przestali być Polakami”.

    Poeta dodawał, że redaktorzy „GW” są „duchowymi spadkobiercami Komunistycznej Partii Polski”. Według niego „rodzice czy dziadkowie wielu z nich byli członkami tej organizacji, która była skażona duchem „luksemburgizmu”, a więc ufundowana na nienawiści do Polski i Polaków. Tych redaktorów wychowano tak, że muszą żyć w nienawiści do polskiego krzyża. Uważam, że ludzie ci są godni współczucia – polscy katolicy powinni się za nich modlić”.

    Pytany przez pełnomocnika Agory Piotra Rogowskiego, czy można oceniać ludzi za poglądy rodziców, Rymkiewicz odparł, że nie można się wstydzić za rodziców, można zaś wyciągać wnioski co do ich wychowania.

    Pytany przez adwokata, przyznał że jego rodzice byli w PZPR. Jak się nazywał pana ojciec? – pytał adwokat, nawiązując do sprawdzania życiorysów rodziców redaktorów „GW” w „GP”. Schulz. Ojciec nie był Żydem, tylko Niemcem – odparł Rymkiewicz.

    Mój komentarz

    Dlaczego przytaczam odpowiedź Rymkiewicza, w której mówi, że jego ojciec nie był Żydem, tylko Niemcem?

    Otóż tutaj Rymkiewicz wpadł w sidła własnej ideologii głoszącej ucisk i wykorzystywanie Polski przez niepolaków ze wskazaniem na GW jako siedlisko spadkobierców przedwojennej KPP (partia postrzegana przez PiS jako totalnie żydowska) oraz głosicieli luksemburgizmu (Róża Luksemburg jest przez PiS definiowana jako obca etnicznie, niereformowalna narodowo Żydówka, komunistka, zajadły wróg Polski i polskości).

    Pozwany przez Agorę poeta spotkał się oko w oko ze swoją koncepcją społeczeństwa polskiego jako czystej wspólnoty etnicznej – zapytano go mianowicie o nazwisko i… okazało się, że ideolog wg kryteriów partii, z którą się utożsamia, nie jest „czysty”. I w dodatku na wyprzódki klepie tłumaczenie, że „ojciec nie był Żydem”.

    Dla prawomyślnego i sprawiedliwego już samo pochodzenie nie od Rzepichy i Piasta jest skazą, a już rodzina składająca się ze starszych braci, to nie tylko obciach, ale i poważny grzech pierworodny, nie zmazywalny żadnym chrztem, przysięgami, czy niewiadomo jak patriotycznymi czynami. Po prostu aby być Polakiem trzeba się nim urodzić.

    Choć istnieją pewne pragmatyczne sposoby, aby być Polakiem przyszywanym.

    Ale to się wiąże z dodatkowymi obowiązkami – trefnie urodzony musi obowiązkowo się wyspowiadać publicznie, kłaniać się systematycznie w stronę Najważniejszego Polaka, czynami stale zaświadczać o swojej lojalności wobec nowej ojczyzny, np. być pod krzyżem lub chociaż słać dobre słowo w stronę obrońców prawdy, wiary i ojczyzny, nie czytać Gazety Wyborczej i Polityki, wołać za prawdziwymi Polakami – precz z kłamstwem smoleńskim, Tusk trampkarzyk-leniuszek, Mirek, Zbycho i Rycho na cmentarz, nie zabijajcie nas, zadawać godne pytania w Parlamencie Europejskim, twierdzić z całą odpowiedzialnością, że w Polsce prześladuje się dziennikarzy, niszczy wolne słowo, itd., itp.

    No i płacić alimenty. Niektórym obcym udaje się napisać polski wiersz żałobny wzywający do wyzwolenia ojczyzny od zdrajców, łotrów, sprzedawczyków.
    Na tym paleta czynów naturalizacyjnych dozwolonych przez PiS się kończy. Człowiek , które jej nie wykorzysta, pozostaje do końca swoich dni obcym, skażonym, niby obywatelem, ale poza wspólnotą.

    Czy Rymkiewicz nie zdaje sobie sprawy z tego, że składanie publicznej deklaracji, że „ojciec nie był Żydem” plami honor poety?

    Pzdr, TJ

  35. Panie redaktorze. Powiedziane pięknie, tylko po co? Pan też ten temat porusza zupelnie niepotrzebnie. Oczekuję od Pana napisania komentarza wystąpienia Premiera.
    pozdrawiam

  36. Prasa zachodnia bardzo dobrze przyjela wystapienie Premiera Tuska , nareszcie jestesmy postrzegani jako partner do rozmow . Tusk i Polska ma dobra prase w Europie i cale szczescie . Czasy Kaczynskich , kiedy wstydzilam sie , ze jestem z Polski bezpowrotnie minely i oby nie wrocily .
    Ziobro swoim wystapieniem potwierdzil , ze jest jednym wielkim zerem , jak bowiem nazwac eurodeputowanego , ktory opluwa wlasny kraj . On jest wielkim przegranym zarowno w PE jak i w Polsce , wnioskuje to po reakcji znajomych z calej Europy jak i rodziny w Polsce . Pozdrawiam !

  37. Panie Danielu,

    Obecnie media funkcjonują przede wszystkim po to, aby zarobić i niestety sprzedają się tylko informacje brukowe i mało istotne. Oczywiście wina leży także po stronie społeczeństwa, które wykazuje takie zapotrzebowanie. Natomiast w liście Ziobry doszukałam się błędu, mianowicie Wojciech Cejrowski nie został zwolniony z TVP2, on sam zrezygnował na rzecz TVN Style. To tylko przykład niedoinformowania byłego ministra.

    Pozdrawiam,
    http://www.bez-pokory.blogspot.com

  38. marika 10:27

    Dobry, „otrzeźwiający” komentarz. Może to i prawda, że PiS-owi w znacznej mierze udało się wielu z nas wmówić, że TVN to śmiecie, bo, cokolwiek byśmy o TVN-ie nie powiedzieli, to jednak przedstawiciele KAŻDEJ opcji, wbrew oczekiwaniom PiS-u, się tam wypowiadają (a że muszą być to ludzie barwni i kontrowersyjni, a nie akademiccy nudziarze – no, cóż, taka specyfika stacji i jej publiki).
    Sam się złapałem na tym, że odsądzam od czci i wiary ten TVN, choć niewiele go już oglądam, i choć wydaje mi się, że razi mnie „tabloidowy” charakter TVN, to tymczasem, jak się tak zastanowię, to razi mnie, że nie występują w nim TYLKO przedstawiciele mojej opcji. Co jest przecież oczekiwaniem absurdalnym, takim samym jak oczekiwanie … samego PiS-u. A więc niedemokratyczne.
    Dory ten Twój komentarz.

  39. Sebastianie (z g. 10:41)
    Jak zwykle, masz ogląd spraw horyzontalny, jakbys siedział na bocianim gnieździe. Nie rajcują Cie więc przesadnie poszczególne przepychanki, jak ostatnio ta w Strasburgu. Mnie równiez, choc adrenalina mi rosnie wbrew rozsądkowi, gdy widzę i słyszę takie monstra, jak Z.Z.
    Jestesmy w pułapce demokracji, podobnie jak inne „cywilizowane” kraje. A to skutkuje mniej lub bardziej wilczą walką posłów, europosłów czy senatorów o przetrwanie. Widzowie/wyborcy na ogół jednak nauczyli się odczytywac te szyfry w czym, przy całej swej niedoskonałości, media sa pomocne.
    Ubolewam nad postępujacym upadkiem TVN. Nie rozumiem polityki tej stacji, która z sadomasochistycznym zacięciem lansuje takie postaci, jak Staniszkis, Kempa czy Gizyński. „Szkiełko” kompletnie stetryczało i znudniało. Jedyny świeży powiew to Kamil Dąbrowa i Grzegorz ? (zapomniałam nazwiska) w niedzielę. No, jeszcze „Babilon” bywa ciekawy, mimo Rymanowskiego.
    Pozdrawiam nareszcie słonecznie.

  40. Nie otwieram lodówki.
    Tam też chyba tylko ziobro…
    Chyba wyjadę na parę miesięcy do lasu, gdzie nie będzie elektryczności, telewizji, gazet, radia…
    Tylko gdzie znależć takie miejsce, kiedy nawet w „opanowanym przez PO TVN-ie” 85% czasu zajmuje pokazywanie pisiorów i ich żalów na temat „eliminowania z mediów” – paranoja…

  41. Artur pisze:
    2011-07-07 o godz. 22:05

    … ale to milioner wjec to ona byla winna … Naprawde jest dobrze!

    WIENC dlatego swiat moze uratowac tylko PiS? 😉

  42. jako outsider można by się zastanawiać po co ta cała śmieszna kampania na międzynarodowym forum, skoro poza wschodnią Polską żadnego Europejczyka durna polska sprawa nie swędzi. i nikt o niej nie słyszał.
    być może chodzi o tanie tematy dla rachitycznych w warsztacie polskich mediów, no i przy okazji pana Passenta.
    choć lubię blog pana Passenta.

  43. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    @absolwent 2011-07-08 o godz. 11:04

    Nie wiem do konca czy MatkaKurka ma inklinacje o ktorych piszesz.
    Z tego co ja wiem w Polsce nie ma i nigdy nie bylo Semitow, natomias napewno mozna spotkac katolikow – paru znam.
    Wracajac do MK – ma czesto b. trafne spostrzezenia, ktore w tzw. klasycznych mediach nie sa dostrzegane lub po prostu przemilczane.
    Poza tym mysle, ze w Polsce jest b. silny wrecz agresywny antykatolicyzm.
    Tej specyficznej formy „antykato” nie mozna spotkac w zadnym innym kraju – dziwne prawda?

  44. Zosienka pisze:
    2011-07-08 o godz. 08:37

    Jarosław i Jacek Kurscy to bracia. Być może brat Ziobry byłby przeciwwagą?
    Godnym dziedzicem nazwiska?

  45. KLeofasie ;
    Przeczytalem ,po rannym spacerku Twoje pismo wmoj adres .
    Miales racje Parterowa Ameryka jest fasynujaca . Jestem teraz w Indianie – Munster , gdzie w 23 000 „parterowym ” miescie ( gdzie trawa zielona a’la Wimbledon ) wedlug danych mieszka po 20% ludnosci legitymujacych sie pochodzeniem Polskim i tylez samo Niemieckim .
    Nie ,nie mialem kontaktu z poloninymi mediami ,ani Polonia ,tylko wczoraj w radio ECHO nadajace z Chicago ustami nieznanego mi komentatora zmielilo nad drobne mielone -siekane a’ala karbinadle -Zbigniewa Ziobro . Bylem zaskoczony , ze Polonijne radio …..
    Wracam do domu wieczorem 12 lipca z O’Hare .
    Pozdrawiam
    Waldemar

  46. Jaruta – popieram. Mogę tylko dodać, że te „odpady popromienne” dziennikarstwa nie są godne wiązać butów Kapuścińskiemu. Jedyne co mi się nasuwa w zwiazku z tym to słowo „rynsztok”.

  47. karo pisze:
    2011-07-08 o godz. 14:26

    Gdyby badania prenatalne były szerzej dostępne wskaźnik aborcji byłby wyższy…….

  48. @dorota pisze:
    2011-07-07 o godz. 18:59
    Doroto – po prostu podaruj sobie oglądanie telewizji – jak już w latach osiemdziesiątych sśpiewał Muniek: Telewizja – schizowizja…otumania i ogłupia…”

    Odnośnie wystąpienia p. Ziobry – powiedział co wiedział i za to mu cześć i chwała. Bawi mnie nagłe roztkliwienie mediów(np. GW) nad ,,nożem w plecy” Jarosława wbitym przez młode wilki partyjne. Toż to żaden nóż – PiS to sekta i żadne manewry jej wyznawców nie odciągną od jej Wodza. Ten tylko trochę zmiękł (znowu ,,nie jest sobą? proszkuje się?) – by elektorat nie pomyślał (wiem,brzmi to nieomal jak oksymoron odnośnie pisowskiej części elektoratu) ,że znów słabuje więc do obsługi hardcorowych wyznawców rzucono Ziobrę. Cóż pukający w dno od spodu L. Miller swego czasu okreśłił owego pana mianem ,,zera” i tak już pozostaje.Jeszcze będziemy z rorzewnieniem wspominać panów Kaczynskich bo ich następcy wydają się być gorsi. O ile bracia żyli (jeden żyje nadal) w świecie urojeń Jarka odnośnie świata, spisków nim rządzących i roli zbawców jaką w tym świecie mają do odegrania panowie Kaczyńscy, o tyle p. Kurski i Ziobro zwyczajnie cynicznie na tych urojeniach buduja swoją karierę. To trochę jak na urojeniach Hitlera budowali swe kariery NSDAP-owscy bonzowie.

  49. Coś nie o polityce, a o wewnętrznym życiu blogowym (robaki je toczą?)

    Napisałem komentarz ściśle związany z tematem aktualnego wpisu gospodarza, w którym są wnioski, z którymi się zgadzam, podałem tylko przykłady. Mój komentarz był utrzymany w tonie spokojnym, praktycznie bez inwektyw i nie atakujący nawet nikogo personalnie, może jedynie był kontrowersyjny, bo burzył pewien stereotyp. Po wciśnięciu ENTER znikł. Myślałem, może spróbuję na trzech dalszych blogach „sąsiednich” (na moim komputerze). Efekt identyczny! Zanim moderator mógłby przeczytać i splunąć, jakiś automatyczny mechanizm zadziałał. Prosiłem gospodarzy blogów o informację, jak zapobiegać takim wpadkom, aby móc się przystosować. Umieściłem tę prośbę ponownie na tych czterech blogach. Był postęp. Pokazały się z adnotacją; „Pomyślę głęboko” – czy jakoś tam. Moderatorzy myśleli i myśleli, trzech wyrzuciło tę prośbę o radę, czwarty wpuścił, ale żadnej odpowiedzi nie ma! Nie jest to poważne traktowanie blogowiczów przez bądź co bądź poważnych redaktorów jeszcze poważniejszej Polityki, która podobno była organem KCPZPR, chociaż o tym nie wiedziałem.

  50. Dorota 19.10
    To samo odczuwam. Może z drobną różnicą, że włączam na red. Iwaszkiewicza i Dąbrowę z Markowskim.
    Reszta jak u Ciebie!
    TVN i TVN24 dołuje strasznie i nie bardzo rozumiem co jest tego przyczyną. Skutki widoczne, ale przyczynna nieznana.
    Może ktoś znający kulisy redakcyjne wyjaśni mi co nieco?

    Pozdrawiam

  51. mag pisze:

    2011-07-08 o godz. 12:57
    ————————-

    Mag,

    każdy prestidigitator, całą swoją moc opiera na tym, że ściągnie uwagę gawiedzi na najmniej istotny gest, zawsze!! służący jako zasłona mylna. Patrząc na takich cudaków szerszym horyzontem, łatwo jesteśmy w stanie widzieć prawdziwe mechanizmy. Nasi „przewodnicy” stada, z nami , grają wyłącznie w takie „bambuko”.
    Podonie jak prawdziwi magicy, starają się robić to tak, żebyśmy takie odsłony PRAWDY chcieli oglądać bardziej od pozostałych. Istota mediów- to ściąganie nas dla … oglądania reklam, z czego głównie one żyją. W tym momencie politycy i ludzie mediów wsiadają do tego samego tramwaju, który potrafi jechać tylko w dół.
    Oczywiście my , niezauważalnie dla naszych jaźni, ze względu na rozciągnięty zakres czasowy- jedziemy tym tramwajem razem z nimi.
    Dzięki takim mechanizmom wszyscy pasażerowie, niezauważalnie dla siebie ulegają ewoluowaniu destrukcyjnemu. Wewnątrz siebie, czujemy się ciągle tacy sami, ale kiedy popatrzy się na nas z zewnątrz, z upływem czasu, jesteśmy tymi samymi, którzy pracują w TVN-ie, grają w polskich serialach i innych badziewiach.Chcąc nie chcąc stajemy się Wojewódzkimi, Majewskimi, Herbusiami, Gardiasami itd. itd. itd….
    Ja naszą rzeczywistość odczuwam jako moocno przeciągniętą w czasie imprezę, gdzie każdy już dawno zapomniał po co my tutaj razem „balujemy” . Wszyscy na tej imprezie wykonujemy jakieś atawistyczne rytualne działania/we wszystkich dziedzinach/ i coraz bardziej osiągamy świadomość społeczności Zombies-ów.
    Nasze umysły, szczelnie „zaklapkowane” potrafią nawet wzorowo funkcjonować w całych obszarach nabytej wiedzy. Niestety-, nie stać nas na refleksję, że wszysko na planecie, zmienia się w zupełnie nowe rozdanie, a nasze najbardziej wzorowe oceny sytuacji , koncepcje etc. sytematycznie tracą kontakt z aktualnościami JUTRA, które coraz bardziej staje się DZISIAJ…
    A nieszczęsny TVN- jak większość obszarów dzisiejszego życia, jest pożerany przez paskudnego pasożyta, który jest nieodłącznym towarzyszem podróży w czasie każdej społeczności- KORUPCJI.
    W takiej instytucji, jak TVN- rodzi się on pod postacią ogarniającego wszystkich ciepełka, a wtedy nie ma szans na zdecydowane stałe mechanizmy odświeżające.
    Ci co już siedzą w swoich stołkach -twierdzach- dzięki KORUPCJI wewnątrz całej załogi, danej stacji TV- są absolutnie nie do ruszenia. Taka korupcyjna blokada wszystkich stanowisk, blokuje tworznie się nowego, atrakcyjnego narybku. Skąd my to znamy?… itp. itp.itp. A to co jest, bierze i gnuśnieje.
    A kiedy już TVN nas zupełnie zniechęci do siebie, z radością będziemy w ramach odzyskanego czasu-częściej wyskakiwać nad swoje Narwie…

    Teś słonecznie pozdrawiam, i jadę do poniedziałku nad swoją Narew,
    Sebastian

  52. We Francji sie slyszalam ani slowa w TV i radio o polskiej prezydencji w UE i o exposé Tuska. Ani slowa tez o Ziobrze. Na szczescie!
    To nie Polacy beda rzadzic UE w ciagu najblizszych 6 miesiecy. Na szczescie!
    Skonczcie wiec z ta mania wielkosci!

  53. Stychowski 14.02
    Masz racje w sprawie antykatolicyzmu. Uprawiają go głownie ojciec Dyrektor, przewodnicacy Michalik, bezczelny Głodz i cała reszta Episkopatu, natomiast uczciwi katolicy np Ojciec Obirek wypisali się z tej sekty chciwych pedofilów.
    Natomiast Matka Kurka bredzi jak kazdy paranoik. Swoje teksty przepisuje chyba z Gazety Polskiej.

  54. DOROTA. Wiele Pani uwag o TVN 24 podzielam, choć nie wszystkie.Jeśli stacja idzie na sprzedaż, to nowy właściciel może obniżyć poziom i jeszcze będziemy żałować.

    TJ: W sprawie Rymkiewicza – zgoda. Dał plamę.

    Pozdrawiam!

  55. ekskuza
    Nie sądzę, żeby ludzie na tym blogu cierpieli na manię wielkości (wyjątki potwierdzają regułę).
    Toż my wiemy, ze Francuzy myslą o sobie, Angliki o sobie itd, więc my też (o sobie).
    A serwisy info sa różne pod względem zawartości na calym swiecie, czyli albo bardziej nastawione na sprawy lokalne albo wprost przeciwnie. Nikt nie musi ogladać CNN i czytać np.The Ekonomist, Le Monde czy Le Figaro. Ty też.
    Pozdrawiam

  56. Szanowny Panie Danielu!
    Ma Pan rację. Tabloidalne dziennikarstwo promuje skutecznie Zbysia Ziobrę. Tylko patrzyć, jak tak doskonale wypromowany zasiądzie w ławach PO obok Joasi Kluzik Rostkowskiej i Bartusia Arłukowicza. PO stosując miłość z popularnej niegdyś piosenki, wybaczy mu i zdradę i grzech.

  57. Otóż chyba jest nie tak. Wystąpienie Ziobry jest przejawem panicznego strachu, a nie zabiegania o popularność za wszelką cenę. Kalkulacja jest taka: Jeśli postawią mnie przed Trybunałem Stanu, to będę mógł rozgłaszać, że to jest zemsta za krytyką rządu, a nie wynikiem popełnionego przestępstwa. Jeśli Platforma da się na to nabrać, to stracę do niej resztę szacunku.

  58. … prawdziwym zwycięzcą w mediach polskich był Zbigniew Ziobro… – Pański słowa Panie Passent. Jest Pan przedstawicielem dziennikarzy wykonując ten zawód, jest więc Pan zależnym od mediow i dlatego nie omieszkał Pan również zająć się problemem ziobrowym. Byłoby pięknie stwierdzić, że tylko Passent olał Ziobrę i nic nie napisał. Piękna jednak nie było bębenek został podbity i przez Pana. Nie ma co krytykować kolesi i tych co pomagają zarobić na papu.

  59. Sebastian 16.20
    Od dłuższego czasu przeglądam twoje teksty i wydaje mi sie że nigdy w zyciu nie osiagniesz poziomu intelektualnego Wojewódzkiego ani Majewskiego.Predzej skoczysz wzwyz 2.50 m, albo pobijesz rekord swiata na skoczni w Planicy.
    Pora żebyś zdał sobie z tego sprawe.
    Pozdrowienia.
    PS, Z zawodu jestem recenzentem.

  60. Panie Redaktorze! czy naprawdę musimy czytać o panu Z. w mieście S? Chyba nie. To mało zajmujące. Są inne tematy. W dodatku w drodze na świat jest małe z. Wystarczy. Świetna wokaliza Adama Wiedemanna w Polityce. Tą drogą pozdrawiam (z Warmii).

  61. absolwent pisze:

    2011-07-08 o godz. 19:49
    ——————————

    Szanowny Absolwencie,

    jest mi bardzo miło, z powodu, że mogłem się Tobie na coś przydać. Jeśli , będziesz miał kiedykolwiek ochotę kogoś porecenzować na tym blogu, to jeśli chodzi o moją osobę- możesz sobie poużywać do woli. Zwierzę się Tobie, że ja Twoje wpisy też przeglądam z takim szczeghólnym zainteresowaniem, i mam Ciebie za swojego rodzaju geniusza i blogowy fenomen. Nawet się nie domyślasz, jak mi już!!! pomogłeś w moim układaniu sobie -polskich , światopoglądowych podwalin…
    Nigdy wcześniej nie miałem pojęcia, że superpożyteczne źródła inspiracji, mogą mieć taki zaskakujący charakter, jaki prezentuje tutaj Twoja Łaskawa Szanowność.
    Oczywiście, spełnię Twoją życzliwą poradę i nigdy!!! nie będę sobie roił, żeby intelektualnie gonić panów Wojewódzkiego, czy Majewskiego. W wymienionych przez Ciebie sportach , sam siebie nie widzę. Wychodzi na to, że pozostaje mnie tylko nudne robienie swego…

    Pozdrawiam , Sebastian

  62. Zwykle się zgadzam z red Passentem, lecz tym razem zupełnie inaczej widzę sprawę wystąpienia Ziobry w PE i jego skutków. Moim zdaniem to Byl bardzo nieudany dzień dla PiS, bo w swej większości Polacy nie lubią publicznego kalania własnego gniazda poza granicami kraju. Ziobro zrobił to w dniu szczególnym i to, ze o nim tak wiele mówiono tego dnia w mediach nie poprawia szans wyborczych PiS. Owszem, bardziej radykaln i zwolennicy PiS przypomnieli sobie o Ziobrze, co ma zerowe przełożenia na szanse wyborcze PiS, a raczej, poprzez większa aktywizację „letnich” zwolenników PO, te szanse zmniejsza. PiS zapedza się konsekwentnie w to miejsce, gdzie najchętniej je widzi PO.- Coraz łatwiej jest twierdzić, ze PiS=radio Maryja i Rydzyk, oraz, ze PiS to ci, którzy szkaluja Polske na arenie międzynarodowej. Ponieważ nie wątpię w inteligencję Kaczynskiego, trudno mi się oprzeć podejrzeniu, ze nie chce on wygrać wyborów, nastawiajac się na długi marsz. Tylko czy 66 letni Kaczyński to będzie bardziej atrakcyjny towar od dzisiejszego 62 latka?

  63. absolwencie!
    Co Ci przeszkadza, że Sebastian sobie dywaguje? I to całkiem sensownie. Nie rozumiem Twoich złośliwości.
    A swoją drogą masz ciekawy zawód. Do tej pory myślałam, że recenzuje sie książki (co np. ja robię, w jakimś sensie zawodowo, bo systematycznie, na stosownych łamach), filmy, przedstawienia teatralne itp. Rozumiem, że Ty jesteś recenzentem od wpisów blogowych, a ściśle ich ładunku intelektualnego. Zawodowym – rzecz jasna.

  64. Panie Redaktorze!

    Jeżeli TVN jeszcze bardziej obniży poziom, naszą reakcją będzie rezygnacja z tego kanału informacji. Nie wiem jak Dorota, ale ja na pewno tak zrobię.
    Zastanawiam się, co powinni robić dziennikarze, aby nie wpada w samouwielbienie. Moim zdaniem jest to wada większości dziennikarzy TVN.

    Zawsze zostaje czytanie „Polityki”.

    Serdecznie pozdrawiam

  65. Można sobie wyobrażać życie w Polsce bez Ziobry, Smoleńska, aborcji, Kaczyńskiego lub Katynia. Cały tzw dialog publiczny by zamarł. O czym pisali by gwiazdorzy swobodnej myśli; Passent, na którym ciąży 50 lat dorobku publicystycznego, Paradowska lub Szostkiewicza. Zero wielkie jak Ziobro. Przypomina się w tej sytuacji sentencja Stanisława Lema; „Dopóki nie skorzystałem z internetu nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.”
    Tylu i coraz więcej ich przybywa.

  66. ..wszystko dozwolone co nie jest zabronione,tak postepuja politycy PIS,
    tylko dlaczego jest w tym tyle klamstwa i obludy,zapewne dla zdobycia
    ,,tronu,, dla pana prezesa.Jest pytanie -czy katolicy tak postepuja

  67. mag 7.44
    Okazuje sie że piszesz szybciej niż myslisz. Nie martw sie, wielu ludzi tak ma, ze szybciej mówi lub pisze, niz mysli.Rekordzistą jest redaktor Zaremba z Rzepy. Ale na wszelki wypadek informuję Cię że jestem recenzentem ksiażek naukowych.
    Co zaś tyczy sie „dywagacji” a raczej „ple,ple” Sebastiana, w których ocenia Wojewódzkiego i Majewskiego , sądze że jego pozycja intelektualna nie upowaznia go do wyrażania takich opinii.

  68. Trolloklon S 21.52
    Twoja monotematycznośc: wujek z Workuty, Mrs Robinson i stalking skierowany pod adresem D. Passenta, dowodzi że masz zainstalowany prymitywny program z errorem.

    Jakiś wyjątkowo głupi programista ?

    PS Czy już wybrałes Zakład Karny w którym odsiedzisz 3 lata za stalking ?

  69. Jeżeli chodzi o to co mówił Ziobro, to po prostu jest wyrywek szerokiej strategii PiS. Ludzie nie chcą powrotu PiS w dużej mierze przed strachem, że wraz z nim powróci ten cały cyrk z wysyłaniem służb specjalnych do mieszkań, skuwanie w kajdanki, podsłuchiwaniem dziennikarzy, szukaniem układu itd. Kto się z tym kojarzy? No właśnie Ziobro, Kamiński i Kaczyński. Oni chcą zrobić wszystko aby to zatrzeć, dlatego próbują wmówić, ze Tusk i PO zamykają usta dziennikarzom, nękają opozycję, zastraszaja ludzi przez służby. Niestety ostatnie wydarzenia z wypisaniem mandatów kibicom, czy wizyty ABW w domu autora antykomor, była dla Ziobry i PiS-u największym prezentem jaki mogli dostać. To jest dla mnie pierwszy sygnał, że Tusk nie mógł mieć z tym nic wspólnego, bo to służyło tylko PiS. Ale premier Tusk popełnił zasadniczy błąd, ponieważ podobno po akcji ABW strasznie się zdenerwował i na dywanik wezwał szefa służb, natomiast nie zrobił konferencji, na której jasno i wyraźnie powiedziłby, że nie zgadza się z takim działaniem. PO nie potrafi odpierać ataków PiS totalnie. Pozwolili, żeby PiS wmówił, że akcja w domu internauty, gdzie nie było żadnych kajdanek, tylko skonfiskowano komputera, zresztą na zlecenie prokuratury, niczym się nie różni od akcji w domu Blidy, od wyprowadzenia w kajdankach jednych z najlepszych lekarzy w Polsce kardiochirurga dr Garlickiego i nuerochirurga dr Podgórskiego (który został oczyszczony dosłownie z wszystkich zarzutów). PO i Premier Tusk pozwalają, aby PiS wmówił, że między tymi sprawami jest znak równości, kiedy sprawy z czasów PiS-u miały nie tylko znaczenia dla zatrzymanych (zniszczenie prestiżu i wizerunku, pewnie załamanie kariery), to miały wpływ społeczny, według podawanych danych spadła liczba przeszczepów. Zapewne słowa chyba Ziobry (za które musiał przepraszać): „Nikt nigdy z rąk tego pana życia nie więcej nie straci” sparaliżowały strachem lekarzy, którzy zapewne obawiali się, że każde powikłanie podczas operacji będzie traktowane jako…
    Niestety wbrew temu, co wmówił społeczeństwu PiS (następna propaganda świetnie przez nich wykonana) PO i rząd mają fatalny PR i fatalna politykę informacyjną.

  70. Legutko uznał więc, że sprawy krajowe można wyciągać na sesji w Parlamencie Europejskim. Jego poglądy w tej mierze zmieniły się o 180 stopni. Bo jeszcze w 2007 r., gdy Polską rządził PiS, mówił: „Prof. Geremek już kilkakrotnie wypowiadał się w sposób bulwersujący. Uważał, że w Polsce jest tak źle, że powinna być zdyscyplinowana przez » potężnego wujka” [Parlament Europejski]. Jestem zdegustowany. To jest rozciąganie polskich sporów politycznych na przestrzeń międzynarodową. Traktuję to jako przejaw niskiego cynizmu ubranego w nieznośną moralistykę”.

    Więcej… http://wyborcza.pl/1,75515,9911440,Eksport_cynizmu.html#ixzz1RbTFT8sP

    Kalich ci u nas dostatek, szczególnie w PiS……
    W jaki sposób są oni dobierani? Testy psychologiczne, czy farmakoterapia?
    Rozumiem że można mieć krótką pamięć, działać z wyrachowaniem, być hipokrytą, ale media i internet nie zapominają niczego…..
    Co prawda jedynie krowa nie zmienia poglądów, ale u człowieka to ewolucja a nie zmiany skokowe. Tych wolt jest tak dużo, że można to uznać za regułę w przypadku pisizmu.
    Mali, prymitywni krętacze…..
    Jestem przeciw kolejnym transferom. Przydałby się kordon sanitarny bądź kilkuletnia kwarantanna.
    Co będzie jeżeli zakażą PO? Nie stać nas na epidemię tego typu postaw.

  71. Niezależna.pl podaje „Kompromitacja Tuska w PE”

    zastanówmy się czy to była kompromitacja premiera Tuska czy całej reszty która się wtedy nam ujawniła.

    http://nocri.blox.pl/2011/07/Kompromitacja-Tuska-w-PE-niezalezna-opinia.html

  72. J.Gwint 9.20
    „Dopóki nie skorzystałem z internetu …… ” Zgadzam sie . Mozna by rzec wyjatkowo .” Dowody ” mniej niz trzy wpisy nizej.

  73. @dorota z 2011-07-07 o godz. 18:59
    Rzadko czytam ciurkiem komentarze do blogowych postów, przebiegam je tylko oczami i zatrzymuję się nad interesującym tekstem. Tym razem wpadł mi w oko Pani „zimny prysznic” dla TVN24. Podzielam Pani zniesmaczenia, jednak oglądam ten kanał ponieważ mimo wszystko jest lepszy od swoich odpowiedników u innych właścicieli. Jako mocno już starszawy facet podchodzę bez emocji do częstej bylejakości oglądanych audycji. Właściwie to tylko mnie zadziwia nierozsądna „sprawiedliwość” redaktorów, starających się jednakowo obdzielać czasem antenowym mędrców i idiotów. Jeśli TVN24 chce utrzymać się ponad przeciętnym poziomem stacji komercyjnych, powinien być wyraźnie stronniczy w kierunku mądrości i przyzwoitości. Zapraszanie chwastów typu Kempy może być co najwyżej jednorazową wpadką, a nie powinno być rutyną. Nie rozumiem dlaczego audycje polityczne „uatrakcyjnia” się nagminną obecnością w nich partyjnych posłów, mających przecież wręcz obowiązek lansowania najgłupszych nawet pomysłów swoich pryncypałów. Politykę powinni komentować bezpartyjni specjaliści.
    Mieszkam na stałe poza Polską w otoczeniu dla mnie obcojęzycznym. Dlatego mimo wszystko cenię sobie polską TV jako przede wszystkim obcowanie z ojczystą mową. Niestety coraz więcej dziennikarzy kiepsko sobie z nią radzi. Szczególnie wielu „bosych szewców” ma „Szkło kontaktowe” – szczególnie nieporadnymi językowo są: Miecugow, Przybylik i Zimiński. Ale lubię ich za przynajmniej życzliwe poczucie humoru.
    Pozdrawiam.

  74. absolwencie (zapewne zacnych i renomowanych szkół) z g. 10:22
    Szybkość mojego pisania w opozycji do szybkości myślenia nie ma tu nic do rzeczy, a zwłaszcza porównywanie mnie do red. Zaremby, którego – nawiasem mówiąc – nie znoszę. Zaznaczam – to wyraz emocji, a nie opinia o tym panu.
    Po prostu zareagowałam (w tonie raczej żartobliwym) na Twój wpis, w którym jednym (czyli sobie) przyznajesz prawo do recenzowania innych, a drugim (Sebastianowi) je odbierasz. Nas dodatek robisz to w sposób mało elegancki.
    Naprawdę nie robi na mnie wrażenia to, jesteś recenzentem akurat książek naukowych.
    Prawdopodobnie masz wysokie IQ, co niekoniecznie chodzi w parze z tzw. kulturą osobistą, a której jednym z przejawów jest pewna skromność i niechęć do arbitralnego etykietkowania innych.
    To tyle i tylko tyle.
    Pozdrawiam

  75. @wiesiek59
    Właśnie w tym artykule GW pt: „EKSPORT CYNIZMU” jest znakomicie ujęta cała hipokryzja i zakłamanie PiS. Nic dodać nic ująć. Najgorsze jest to, że w dużej mierze udało im się wmówić, że to Tusk robi propagande, a oni są jedynymi, uczciwymi Polakami, nękanymi przez złego Tuska i podległe mu media. Kiedy rzeczywistość jest zupełnie odwrotna. M.in. własnie dlatego, że GW podaje fakty, które nie są wygodne dla PiS, ta partia zobrzydziła GW ludziom, bo łatwiej jest zrobić to niż polemizować, tłumaczyć się z faktów. A jak powiedział Kurski: „ciemny naród wszystko kupi”

  76. Tak, trzeba by wymienić mnóstwo nazwisk ofiar pisowskich czystek w Polskim Radio, TVP i „Rzeczpospolitej”. Bo ludzie Ci nie obnosili się ze swoją krzywdą, nie wrzeszczeli na cały świat. Tak jak czynią to obecni „prześladowani” i ich mocodawcy. Najwyżej wygrywali sprawy w sądach lub machali ręką na zrobione im świństwo.

  77. A tutaj jeszcze dobry artykuł Moniki Olejnik w GW: http://wyborcza.pl/1,75968,9911458,Sepy_i_Kempy.html
    Dowiedziałam się, że Jarosław Kaczyński w 2004 roku chciał aby „kandydaci do parlamentu przedstawiali zaświadczenia o badaniach psychiatrycznych” haha. No cóż…

  78. „Umysł europejski uznaje, że ma granice, akceptuje swoją niedoskonałość, jest sceptyczny, wątpi, stawia znaki zapytania. W innych kulturach tego nie ma. Więcej – są one skłonne do pychy, do uznawania wszystkiego, co własne za doskonałe, słowem – są one w stosunku do siebie bezkrytyczne. Winą za całe zło obarczają wyłącznie innych, inne siły (spiski, agentów, obcą dominację w różnych formach). Wszelką krytykę uznają za złośliwy atak, przejaw dyskryminacji, za rasizm itd. Przedstawiciele tych kultur traktują krytykę, jako osobistą obrazę, jako rozmyślną próbę ich poniżenia, nawet jako formę znęcania się. Jeśli powiedzieć im, że miasto jest brudne, jakby ktoś powiedział, że sami są brudni, że mają brudne uszy, szyję, paznokcie itd. Zamiast ducha autokrytyki noszą w sobie pełno uraz, kompleksów, zawiści, zadrażnień, dąsów, manii. To powoduje, że są kulturowo, trwale, strukturalnie niezdolni do postępu, do wytworzenia w sobie wewnętrznie woli przemiany i rozwoju”.

    Pisał Kapuściński w „Hebanie”………
    Ciekawe do kogo ten opis pasuje jak ulał?

  79. Kilkoro z państwa słusznie zauważa, że bokiem wyszła Donaldowi Tuskowi akcja z wtargnięciem ekipy ABW do mieszkania „Antykomora”. Przypomnę, że chodziło o śledztwo z paragraf 2 art.135 kodeksu karnego – dotyczące obrazy Prezydenta. Nie dość, że zagotowało się w internecie to na dokladkę między innymi z tego powodu Ziobro wypominając ten idiotyzm spaprał mu ważną politycznie uroczystość w PE. Ja już się o to nadużycie wladzy nie czepiam Premiera odpowiedzialnego za ABW, bo minister Sikorski jasno powiedział, że był to „błąd w sztuce”. Błąd to błąd – trudno. Ważne, że zdają sobie sprawę z błędu. Pozwalam sobie przypomnieć tę historię tylko dlatego, że wielu Blogowiczów przyjęło wówczas entuzjastycznie to nadużycie władzy. Wychwalano pod niebiosa możliwość karania z osławionego paragrafu 2 art.135 kk. Stało się tak za sprawą mediów które rozkręciły emocjonalną kampanię „walki z chamstwem w internecie”. Część Blogowiczów jak widać wobec takich kampanii jest bezradna emocjonalnie. Jak widać do mediów warto mieć dystans. A w każdym razie chłonąc ich przekaz warto trzymać na wodzy emocje i kierować się rozsądkiem.
    Jeszcze jedna uwaga. W dniu w którym Premier dzielił się swoimi refleksjami nad wartościami europejskimi Trybunał Konstytucyjny uznał kontrowersyjny paragraf 2 art.135 kk, pozwalający wsadzać do pudla na trzy lata za obrazę Prezydenta, za zgodny z konstytucją. Tym samym sądy, które dotąd unikały takich spraw będą musiały je prowadzić. Problem polega na tym, że karanie za obrazę prezydenta w trybie karnym jest ewidentnie niezgodne z linią orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Czyli stoi w sprzeczności z wartościami o których zapewniał w PE Premier. Pomyśleć, że przywiązanie wladz do „kneblowych” paragrafów może przynosić tak nieoczekiwane i absurdalne efekty. Biedny ten nasz Premier – nie dość, że za ABW oberwał to jeszcze mu TK dołożył swoje.
    Pozdrawiam

  80. Z satysfakcją obserwuję jak tvn24 się stacza. Obecnie poziom tej stacji, jeśli chodzi o relacjonowanie polityki, a zwłaszcza publicystykę polityczną jest żenujący. Dominuje tana sensacja, podjudzanie politycznych kłótników do wzajemnego obszczekiwania się, podkręcanie konfliktów personalnych wśród politykierstwa, wynoszenie codziennych politycznych połajanek do newsu dnia. Jednym słowem dziennikarskie dno.

  81. mag 15.11
    Nie wiem co recenzujesz, ale na pewno uważasz sie za specjalistkę od savoir vivre i wyraźnie dajesz mi to do zrozumienia.
    A przeciez z licznych twoich wpisów nie wynikało że jesteś starą ciotką która siedzi na kanapie i ma za złe.
    Znowu sie pomyliłem – przepraszam.

  82. Kartka z podróży, 18.50. Niedawno pochylałeś się z uznaniem nad tekstem Ewy Łętowskiej. Szybko Ci wyparowało. I mimo ordynarnych błędów Tuska dalej z ust twoich płynie miód. Dla przypomnienia ponownie tekst Łętowskiej
    http://wyborcza.pl/1,75515,9898235,Oportunizm_jest_u_nas_charakterystyczny.html

  83. @adamjer pisze:
    2011-07-09 o godz. 13:10

    ***Szczególnie wielu „bosych szewców” ma „Szkło kontaktowe” – szczególnie nieporadnymi językowo są: Miecugow, Przybylik i Zimiński. Ale lubię ich za przynajmniej życzliwe poczucie humoru.
    Pozdrawiam.***

    Jeśli uważasz tak jak napisałeś to wskaż mi tego kota w złotych butach, który lepiej włada językiem polskim. Oglądam Szkło Kontaktowe od kilku lat i bardzo rzadko miałem uwagi, np. akcent w wyrazach typu „politycy”, ale reszta jest w porządku, oby wszyscy tak mówili.

  84. Ten opis (Kapuscinskiego w „Hebanie”) jak ulal pasuje do sowietow.

  85. Ma Pan całkowita rację. Słuchałam całego przemówienia premiera w PE i naprawdę było bardzo dobre i robiło wrażenie, a komentarze po mówią same za siebie. A w stacjach tv, nie tylko tvn24, chociaż tam faktycznie tylko ci krzykacze robili karierę, pokazano głownie te brednie p. Ziobry… pierwszy komentarz powinien być, że to sa absurdalne rzeczy i nie ma o czym dyskutowac, po co to ciągnąć… przecież nikt w Polsce, o zdrowych zmysłach, nie może kwestionować demokracji, wolności słowa, wręcz rozpasanej jak widać. Szacunek dla premiera za mądre przemówienie, za taką pozytywna energię i powodzenia dla naszej prezydencji. pozdrawiam

  86. szczegoly przykrywaja nam najwazniejszy problem jaki jest w Europie i nie tylko, a mianowicie globalny i totalny kryzys, kryzys ekonomiczny, kryzys demokracji, kryzys wolnosci wypowiedzi i tak dalej. W tej sytuacj entuzjazm europejski to za malo, potrzeba nowych ideii i nowych rozwiazan. W zwiazku z tym przemowienie p.Tuska nie bylo zle, ale nie bylo ono na miare obecnych potrzeb Europy.
    kaz

  87. Jsny Gwint
    Nic mi nie wyparowało. Przeczytaj uważnie mój komentarz Kartka z podróży z godz. 18:50. Jest o tym, że premier na uzytek zagranicy deklaruje przywiązanie do unijnych wartości a w tym samym czasie TK przyjmuje orzeczenia niezgodne z europejskimi wartościami.
    Pozdrawiam

  88. @Antonius z 2011-07-09 o godz. 21:06 : „… wskaż mi tego kota w złotych butach, który lepiej włada językiem polskim. Oglądam Szkło Kontaktowe od kilku lat i bardzo rzadko miałem uwagi, np. akcent w wyrazach typu „politycy”, ale reszta jest w porządku, oby wszyscy tak mówili.”
    Moja uwaga dotyczy nie tyle poprawności wypowiadania słów i zdań oraz stawiania akcentów, ile wartkości mowy i wartości myśli nią uzewnętrznianych. Krótko mówiąc, u przytoczonych osób razi mnie „stękanie”, być może wynikające ze zmęczenia całodniową pracą, ale i chyba z braku polotu (owa c i e e ę ż k o ś ć już z całą pewnością dotyczy W.Zimińskiego, którego obecność w tym sympatycznym programie jest kompletnym nieporozumieniem).
    A „kot w złotych butach”? Jest cała plejada z Tomaszem Wołkiem na czele. Pozdrawiam.

  89. kaz, 23.40 U nas elity intelektualne wałkują Ziobrę i Smoleńsk a tymczasem najważniejszy nasz serdeczny sojusznik przygotowuje III Wojnę Światową. Tym razem atomową. Oto jak wygląda potencjalny scenariusz.
    http://www.globalresearch.ca/index.php?context=va&aid=25540
    Powinni chociaż doradzać gromadzenia białych prześcieradeł i remontować drogi czołgania do cmentarzy.

  90. Antonius 7-9 21.06

    „Oglądam Szkło Kontaktowe od kilku lat i bardzo rzadko miałem uwagi, np. akcent w wyrazach typu “politycy”, ale reszta jest w porządku, oby wszyscy tak mówili.”

    Sa wyjatkowo staranni. Pilnuja sie i mowia o tym. Masz racje.

  91. A co? – miał tam Tuska pochwalić?, za co?, za ten wielki dług?, i coraz większą słabość struktur państwowych itd.?

  92. Rosyjska RTR Planeta pokazywała wczoraj z Witebska na Białorusi doroczny festiwal piosenki pt. „Słowiański bazar”. Mogły się podobać lub nie te czy inne utwory, ale profesjonalizm pokazu, uroda i wdzięk wykonawców i nieosiągalny dla nas poziom wokalny budzą podziw. Udział brali słowiańscy wykonawcy Rosji, Białorusi i Ukrainy. Także „słowiańscy” Francuzi. Brak natomiast innych Słowian zza Buga lub z nad Dunaju. Ci zachodni, europejscy Słowianie albo wykazują kompromitujący poziom albo przygotowują pod przewodem Sikorskiego plany wojny o wyzwolenie znękanej Białorusi pod butem despoty Łukaszenki. Szczycą się na razie bohaterstwem intryganta „Poczybuta”. Szkoda, że Słowianie nie trzymają się razem przynajmniej w sferach kultury. A Witebsk kiedyś był polskim miastem, po czym nie pozostał na szczęście żaden ślad.

  93. Zapewne wyrywny który chciał się podlizać włodarzom i wziął na ruszt „antykomora” nawet nie zdawał sobie jaką niedźwiedzią przysługę robi.
    Cóż teraz sława tego młodzieńca sięga całej UE

  94. Slowianin Jasny Gwint doznal orgazmu kulturalnego po obejrzeniu festiwalu „Slowianskie Onuce 2011″….”ach gdzie te niegdysiejsze Kolobrzegi i Zielone Gory”- wzdycha -„…same jakies Koldpleje i inne Prince….toz to nie nasze, towarzysze, nie slowianskie!…ach skrzyknac by chlopcow z aparatu i przegonic ta holote!…niech wystepuja w Izraelu!”

  95. Nie zakamuflowana opcja rosyjska

    „. A Witebsk kiedyś był polskim miastem, po czym nie pozostał na szczęście żaden ślad.”

  96. Czolowy polski Poczobut , lub wg J.Gwinta „intrygant „Poczybut „”
    ma niestety okazuje sie , dosc slaby charakter moze nawet jest zupelnie bez.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9921286,Rodzina_Kurskiego_emigruje___Mobbing_Platformy_.html

  97. Ten sam tekst wklejam na różne blogi i wysyłam też do posłów bo sprawa jest ważna a brakuje reakcji.
    Może drodzy państwo zabierzecie głos na temat najnowszego a i chyba najgłupszego posumięcia Rządu a w rzeczywistości resortu infrastruktury i – mój Boże – min. Grabarczyka? Czy w porozumieniu z min. Rostowskim?

    Wyobraźcie sobie, że dla samochodów ciężarowych (tirów i innych) wprowadzono naliczenia odczytywane automatycznie przez specjalne bramki z urządzenia wewnątrz kabiny auta.

    Oczywiście takie bramki są nieliczne i tylko na drogach krajowych bądź wyższej kategorii.

    Jako, że nie ma ich na drogach wojewódzkich, powiatowych i gminnych – budowanych zresztą z gorszych materiałów a także wąskich i zaniedbanych o niebo więcej niż te ważniejsze – od 1.07.2011 zaczęło się ich rozjeżdżanie.

    Właścicielom tych środków transportu się nie dziwię.

    Dziwię się kolejnej głupocie graniczącej z sabotażem naszego najmądrzejszego z mądrych rządu.
    Drogi krajowe i międzynarodowe będziemy mieli jak talala natomiast pozostałe stają się (większość z nich już jest) szlakami specjalnej troski.

    I nie chodzi już o komfort podróżujących, mieszkających przy tych szlakach, ale o BEZPIECZEŃSTWO poruszających się nimi użytkowników.
    Znowu będziemy płakać, że wzrasta na drogach liczba śmierci dzieci zmierzających do szkól. ludzi jadących do pracy.
    Bezpieczni za to będą kibice udający się na ME.
    Rząd, premier Tusk a już w sposób szczególny min. Grabarczyk będą się pławić w chwale zbudowanych kilometrów autostrad gdy tymczasem całe życie toczy się i umiera prze drogach pośledniejszej klasy.
    Kto będzie winien powstałej sytuacji?
    Oczywiście pan nikt!

    Jeżeli blogerzy a i opozycja nie podniesie tego problemu to staną współwinnymi wielu śmierciom.
    Mocne, ale prawdziwe!

    Wiem, wiem, że smoleńszczyzna i ziobrzyzna jest dla niektórych religią, ale liczę na tych trzeźwiejszych

  98. Już tak jest – jeden woli córkę, drugi matkę! Faktycznie też lubię wyważony sposób mówienia Wołka, ale gdzie mu tam do dowcipu i bystrości Sianeckiego. Występuje zresztą w innej roli, nawet nie wiem czy można to porównywać. Kiedyś Szkło Kontaktowe było dla mnie jedyną rozrywką (w IV Rzepie), teraz jest już dużo mniej ciekawe, bo wszystkie fakty znam już z internetu, tylko są zabawniej prezentowane. Rzecz jasna komentatorzy nie są tej samej klasy, ale już przywykłem do Zimińskiego i Jachimka, szkoda, że nie ma znów kobiet.

  99. jasny gwint 9.43

    Lubie muzyke i lubilem kuchnie w Slavianskom Bazare w Moskwe. Skusiles tym koncertem i obejrzalem na YouTube. Wykonawcy i menadzerzy – zasluzeni i jada do emerytury. Mowa Lukaszenki i obecnosc ministra uswietnialy. Nadzieja byla w panu Tureckim ale to nie byl Janusz Gajos…

    http://www.youtube.com/watch?v=2cUaxZf9xvU

    W tej dziedzinie odstaja na ca 50 lat. Porownaj, co dzieje sie n.p.w Polsce:

    http://www.youtube.com/watch?v=a1gFCxEqOk0

    Ale – to rzecz gustu i indywidualnych upodoban. Szanuje Twoje. Natomiast – po jaka cholere pchasz tam propagande ? Kogo w Polsce chcesz przekonac do komunizmu ? Daremny trud. Szczerze radze, popatrz jak swiat kwitnie i idzie do przodu. Nie warto sie gryzc pusta nostalgia. Pozdrawiam.Kleofas.

  100. PS

    Jakiś czas temu widzowie Szkła zaatakowali „ojca dyrektora” Miecugowa, że w okresie rosnącego znaczenia „political correctness” nie ma nawet cienia parytetu i Pan M. obiecał, że w okolicy Dnia Kobiet pomyśli o tym. W sumie nie było udziału kobiet do momentu, w którym Pani Łepkowska dołączyła do teamu, co stanowiło miły przerywnik. Ja wtedy sugerowałem kandydatkę, pasującą według mnie do takiego programu – częściowo, a może głównie – satyrycznego. Nie pamiętałem nazwiska, tylko muszkę i niezwykle cięty język. Gdy zwróciłem się na blogach Polityki z zapytaniem o tę osobę, podano mi namiary. Chodzi o Barbarę Czajkowską. Po dłuższej przerwie ma podobno znów mieć program w TVP. Wyrażano wiele niepochlebnych opinii na temat jej braku bezstronności, ale to mnie niezbyt zniechęciło do niej, nawet nie wiem, jaką opcję polityczną preferowała. Jest ponadto piękną kobietą! Jak porównuję moje wspomnienia (troszkę wyblakłe) z dziennikarskim warsztatem Moniczki O., to szala jest wyraźnie po stronie wspomnień. Lubię, gdy ładne kobiety mówią w TV, nawet wtedy, gdy nie mają wiele do powiedzenia, ale to co mówią jest wypowiadane przykładną dobrą polszczyzną (np. Pani Tadla, a nawet „Pan” Werner), natomiast gwiazda Monika O. raczej stosuje język furmański, dla mojego ucha muzycznego niestrawny. Jest to sprawa gustu, a jak wiadomo…„de gustibus … ja zawsze w tym miejscu dodaję …et biustibus… non est…itd.”.
    Przyszło mi na myśl, że moje preferencje mogą być źle zinterpretowane, jak wypowiedź posła Węgrzyna o lesbijkach, ale nie jestem politykiem, więc się nie obawiam represji. Mam tylko nadzieję, że w Polsce political correctness nie zostanie doprowadzona do absurdu i miejsce Pani Tadli zajmie Biedroń – wtedy się wypiszę z polskiej telewizji i przestawię się z powrotem na Astrę. Wprawdzie politycy niemieccy mówią fatalnie, najczęściej z silnymi naleciałościami gwarowymi (mistrzem był Kohl), ale prezenterzy TV mówią bez zarzutu, na pewno lepiej niż sam Goethe, bo tak jak on pisał.

  101. Antonius 16,01
    Na panią Monikę patrzę z tzw mięszanymi uczuciami. Wprawdzie na twarzy nie ma zmarszczek, za to jednak nie ma też śladu jakiegokolwiek wyrazu, grymasu, uśmiechu. Usta z trudem się otwierają, oczy pozostają nieruchome. Jeśli to jest wynik kuracji odmładzającej, to ja dziękuję stokrotnie.
    Jednak Beacie Kempie powiedziała dość stanowczo, co o jej wystąpieniach sądzi.

  102. Szanowni Państwo!
    Był i jeszcze trwa – piękny letni weekend.
    A tu na blogu powielane opinie o mediach, polityce i ich aktorach, głównie na podstawie oglądanych w TV przeróżnych SHOW.
    Czy Państwo nie wychodzicie z domu na spacer, nie wyjeżdżacie za miasto?
    Tylko TV i TV oraz zaraz wpis na blogu po doznanych z tego oglądania emocjach.
    Za oknem też jest świat.
    Korzystajmy z lata.
    Pozdrawiam wszystkich.

  103. Festiwal oskarżeń na Jasnej Górze

    Na pielgrzymkowych uroczystościach na Jasnej Górze głos zabierał Prezes, Ojciec dyrektor inni duchowni oraz członkowie rodzin tych którzy zginęli w katastrofie lotniczej w Smoleńsku.

    „Andrzej Melak podkreślił, że rodziny ofiar traktują przekazywaną sanktuarium tablicę jak relikwię, mając nadzieję, że kiedyś wróci do Smoleńska.”

    „- Gdyby nie determinacja rodzin ofiar tragedii, a także Radia Maryja, Telewizji Trwam, Naszego Dziennika i kilku innych mediów, gdyby nie wy (…), bylibyśmy przytłoczeni straszliwą, kłamliwą propagandą ze strony tych, którzy Polską rządzą samodzielnie i prowadzą ją do przepaści – powiedział. Ocenił, że obserwując pracę polskich i rosyjskich organów śledczych widać, „że od początku obowiązywała z góry założona i nieprawdziwa teza – winna jest załoga”. – Na naszych oczach rodzi się kłamstwo smoleńskie”

    Jadwiga Gosiewska: „Niedługo zbliżają się wybory. Proszę was – jako matka – byście nie głosowali na ludzi, którzy spowodowali śmierć naszych bliskich, żeby oni wiedzieli, że naród im nie wybaczy i żeby zostali ukarani”

    Małgorzata Wassermann mówiła, że sytuacja na przestrzeni ostatnich 15 miesięcy zmieniła się „choćby w taki sposób, że kiedyś można było jeszcze mówić, co stało się pod Smoleńskiem”. – Dzisiaj w zasadzie trzeba przyjąć tę prawdę objawioną parę minut po katastrofie, iż są winni piloci – uznała.
    „ Wierzymy, że może nie trzeba będzie czekać 70 lat naprawdę”.

    Ewa Błasik: „tzw. eksperci, o których prawdziwe lotnictwo do tej pory prawie nie słyszało”, bezpodstawnie oskarżają jej świętej pamięci męża. – Bez żadnych dowodów i podstaw wmawiają nam wszystkim, że był w kokpicie – powiedziała.

    Mój komentarz

    Rekord pobiła pani Ewa Błasik – po prostu męża nie było w kokpicie. Temat jest bardzo trudny i każdy kto go podejmie będzie odsądzany od czci i wiary, bo o umarłych nie należy mówić źle.
    Ale, czy o udokumentowanych wydarzeniach, z twardymi dowodami można kłamać, można mówić, że ich nie było? Na uroczystości religijnej, w obecności hierarchów KK i Najwyższego nad nami?

    O ile sobie przypominam, to obecność gen. Błasika w kokpicie była określana przez oficjalnych i nieoficjalnych komentatorów PiSu jako najnormalniejsza normalka, a niektórzy twierdzili, że była to niezbędna pomoc świadczona pilotom przy lądowaniu. Teraz się okazało, że to fantom, refleks fonetyczny, artefakt, kłamstwo i niegodziwe oskarżanie.

    Pzdr, TJ

  104. Dowcip:
    Ziobro jadąc samochodem potrącił na przejściu dla pieszych 2 facetów.
    Dzwoni do swego przyjaciela sędziego.
    Ten co wybił głową szybę dostanie 5 lat za dewastację mienia prywatnego.
    Ten co odleciał w krzaki na 8 metrów – 8 lat za ucieczkę z miejsca zdarzenia.

  105. Kleofas, 15.41, Odczytuję Twoje uwagi jako reakcje rusofoba i śledziennika napisane na Jasnej Górze. Piszesz nieprawdę, bo nie musiałeś słuchać Łukaszenki, a wiek perfekcyjnych wykonawców zaczynał się już od kilkuletnich artystów z różnych słowiańskich krajów, za wyjątkiem tych które przygotowuje się do wojny. Może ktoś lubić tego typu muzykę lub nie, to rzecz gustu i upodobań, ale podziwiać można perfekcyjność wykonania i talenty wokalno muzyczne młodych Słowian. Żal o wstyd mi było, że nie widziano tam Polaków, ofiar agresywnej polityki Sikorskiego i rządów sterowanych przez USA palantów. I proszę nie wmawiaj w żyda chorobę o sympatiach do komunizmu. Tam bliżej Tobie z Twoimi opętańczymi fobiami.

  106. Jasny Gwint z 21,04
    Przyznam, że też z zaskoczył mnie Twój panslawizm. Nie podejrzewałem Cię o takie sympatie polityczne. No ale to dobrze, że blog kipi od rozmaitych idei – np panslawistycznych. Przesyłam Ci więc w podarunku hymn Wszechsłowiański
    „Hej Słowianie, jeszcze nasza
    Słowian mowa żyje,
    póki nasze wierne serce
    za nasz naród bije.

    Żyje, żyje duch słowiański,
    i żyć będzie wiecznie,
    Gromy, piekło – złości waszej
    ujdziem my bezpiecznie!

    Mowę naszą ukochaną,
    Bóg nam zwierzył w darze.
    Wydrzeć nam ją – nikt na świecie
    tego nie dokaże.

    Ilu ludzi, tylu wrogów,
    możem mieć na świecie,
    Bóg jest z nami, kto nam wrogiem,
    tego Bóg nasz zmiecie!

    I niechaj się ponad nami
    groźna burza wzniesie,
    skała pęka, dąb się łamie,
    ziemia niech się trzęsie.

    My stoimy stale, pewnie,
    jako mury grodu.
    Czarna ziemio, pochłoń tego,
    kto zdrajcą narodu!”
    Pozdrawiam

  107. Podsumowujac „dyskusje” o slowianskiej kulturze muzycznej nalezy tylko zalowac mlodych Slowian i starych palantow rowniez tych naddunajskich (?!) ale wstyd jest tu raczej nie na miejscu .
    Bo jak to bylo w starym dowcipie ; „niech sie pan nie martwi panie Kaziu medycyna nie takie rzeczy teraz leczy „

  108. Spokojny z g. 17:32
    Popieram pana głos wołającego na puszczy.
    Mili moi!
    Mamy lato! Kochajmy bociany do jasnej cholery, jak uczył niegdys poeta.
    Dzis taki jeden (bocian) kroczył szutrówką. Przyhamowałam i jechałam wolniutko (rym wyskoczył mi niechcący), aż niespiesznie wzbił się w powietrze.
    A potem na taras wskoczyła zaprzyjaźniona wiewiórka dla której zostawiamy w miseczce orzechy.
    A jeszcze bardziej potem musiałam wracać do Warszawy.
    No i wszystko diabli wzięli (chyba dosłownie). W domu odruchowo odpaliłam kompa i zobaczyłam nieszczęsnych patników/pielgrzymów uwodzonych przewz cynicznych szamanów. Jeden z nich zdażył jeszcze na miotle dolecieć na Krakowskie Przedmieście, by odebrać należna mu cześć (Jarosław! Jarosław!)
    Bóg z nim. Ale czy Bóg również z Jasną Górą i ojcami paulinami? Sacrum=profanum?

  109. Tadeo!…to nie dowcip, to prawda!. Nalezy dodac, ze ten pierwszy nie dostosowal szybkosci wtargniecia na pasy do warunkow atmosferycznych, a ten drugi nie powstrzymal tego pierwszego, a mogl.

  110. bacha pisze:

    2011-07-11 o godz. 08:10
    Tadeo!…
    A ja widzę tu szanse dla obrony.
    Należy potraktowac ten ruch na przejsciu dla pieszych jako protest przeciw rządowi w sprawie budowy autostrad i dróg ekspresowych.
    Wtedy Z.Z. stanie sie automatycznie wojownikiem Platformy od usuwania blokad.Bedzie to ciekawy przypadek sprawy dla prawników- miał prawo czy nie?;-)
    Dodatkowo zacznie sie dywagowanie czy usunąc pewne zapisy z kodeksu drogowego(jak z innych dotyczących słuszności ich trwania – lżenie prezydenta czy konieczność poddania sie badan psychiatrycznych)by nie był tak nieludzki

  111. Kartka z podróży pisze:

    2011-07-10 o godz. 22:20

    Mój komentarz

    Świetny tekst. Absolutny, radykalny, chwacki, junacki. Typowy 19 wiek.
    Moim zdaniem, po kosmetycznych przeróbkach nadał by sie jako hymn PiSu.

    Szczególnie:

    „Ilu ludzi, tylu wrogów,
    możem mieć na świecie”

    Pzdr, TJ

  112. mag pisze:

    2011-07-11 o godz. 00:18
    A przykład w tej dziedzinie daje Gospodarz który co rusz informuje o swoich eskapadach. daje znać że oprócz życia w społeczneństwie ma jeszcze swoje własne.
    Myśle że opisy własnych dokonan wtrącone w krytykę działan mediów i polityki są tym co czyni blog bardziej ludzkim. Sa na pewno głosy twierdzące że nalezy zajmować sie na blogu życiem oficjeli – lecz myśle że najważniejsze jest nasze
    jak można spedzać czas wolny wiesz bo doznałas tego sama raz poza miastem a drugi jak opisujesz co zobaczyłas po powrocie.Jeszcze można na zakupy;-)
    de gustibus…,.. tylko się je opisuje
    pisał powyżej Antonius że jeden lubi córke drugi matke
    ja dodam że trzeci obie
    Jeśli trafiłem do przekonan to czuje że w dyskusji o powodach emigracji Kurskich pojawi sie pełno zdań Emigracji o powodach tejże;-)

  113. @TJ pisze:
    2011-07-10 o godz. 19:03

    ***Andrzej Melak podkreślił, że rodziny ofiar traktują przekazywaną sanktuarium tablicę jak relikwię, mając nadzieję, że kiedyś wróci do Smoleńska.***

    Podaję definicję wyrazu „relikwia”, aby każdy mógł znaleźć w tych dziwnych zapisach tablicy czarnych wdów elementy, powodujące zaliczenie jej w poczet relikwii.

    Relikwie – przedmioty związane z czymś świętym. Najczęściej są to szczątki ciała świętych lub rzeczy z nimi związanych….

    1) Początek kampanii wyborczej raczej zapowiadał brudne rozgrywki, a nie coś świętego,
    2) na kamieniu tablicy było trochę farby – czy to była święta farba, ekstrakt z ciała osoby świętej lub przynajmniej błogosławionej?
    3) Jaka rzecz osoby świętej była umieszczona na tablicy – może moher, związany z ojcem Rydzykiem zamiast kiru?

    By the way:

    Tablica powróci do Smoleńska, gdy prezes Kaczyński obejmie obie funkcje – premiera i prezydenta, wygra wojnę z Rosją i połączy Rumię z Odessą, jak to podobno ktoś z jego królewskiego rodu czynił przed nim (król Naparstek czy Łokietek? Nie pamiętam, ale był to wielki człowiek, choć mikrej postury).

    *** od początku obowiązywała z góry założona i nieprawdziwa teza – winna jest załoga. – Na naszych oczach rodzi się kłamstwo smoleńskie***

    Jeśli polscy specjaliści, akustycy, potwierdzili prawdziwość zapisu rozmów w kokpicie – zgodność ze stenogramem, to wina załogi jest bezsporna i mówienie o kłamstwie jest chore!

    ***Jadwiga Gosiewska: „Niedługo zbliżają się wybory. Proszę was – jako matka – byście nie głosowali na ludzi, którzy spowodowali śmierć naszych bliskich…”***

    W 100% (albo więcej) popieram słuszną prośbę pani Gosiewskiej. Nie należy wybierać ludzi pewnego ugrupowania politycznego, którzy tak jak jej mąż zniszczyli morale pilotów 36-go pułku i byli głównymi winowajcami tak nierozsądnego działania załogi i spowodowali śmierć tylu ludzi, tylko dla wątpliwych korzyści swego ulubieńca w walce o reelekcję i związane z tym korzyści (cała rodzina ma dobre warunki mieszkaniowe w pałacu, odpoczynek nad morzem itd., paru przestępców można ułaskawić zięciowi i jeszcze psuć krew tym, którzy nie uwielbiają brata, zabrać krzesełka, itp.).

    ***Ewa Błasik: „tzw. eksperci, o których prawdziwe lotnictwo do tej pory prawie nie słyszało”, bezpodstawnie oskarżają jej świętej pamięci męża. – Bez żadnych dowodów i podstaw wmawiają nam wszystkim, że był w kokpicie – powiedziała.***

    Ja też mam zastrzeżenia do ekspertów, tak jak pani Błasik, ale trochę innej natury. Nie jestem zdania, że nie mają pojęcia o lotnictwie, ale byli odpowiedzialni razem z panem generałem Błasikiem za takie szkolenie pilotów, więc nie są obiektywni w sprawach zachowania się członków załogi, a pożałowania godny generał, odpowiedzialny służbowo już za Mirosławiec, chciał się dopracować następnej gwiazdki u swego protektora, włażąc bez wazeliny prezydentowi …gdzieś tam… – cóż – przesadził i się doigrał, ale szkoda wielu innych porządnych ludzi, których wziął ze sobą w niebyt.

    Komentarz TJ:
    ***Rekord pobiła pani Ewa Błasik – po prostu męża nie było w kokpicie. O ile sobie przypominam, to obecność gen. Błasika w kokpicie była określana przez oficjalnych i nieoficjalnych komentatorów PiSu jako najnormalniejsza normalka, a niektórzy twierdzili, że była to niezbędna pomoc świadczona pilotom przy lądowaniu. Teraz się okazało, że to fantom, refleks fonetyczny, artefakt, kłamstwo i niegodziwe oskarżanie.***

    Co do obecności generała w kokpicie były faktycznie przecieki, że komisja Millera w to nie wierzy. Rozstrzygać mogą ten problem tylko dobrzy akustycy (jeśli takich mamy), bo przecież dowody z sekcji można podważyć, jak i te „małpeczki” w ciele generała – to zmowa Ruskich!
    Twierdzenie, że generał „pomagał” załodze, to ponury, nawet makabryczny żart! Nie dość, że nie miał pojęcia o pilotowaniu TU-154M, to denerwował samą swoją obecnością, może nawet piloci czekali na pomoc przełożonego i dlatego nie zareagowali odpowiednio wcześnie?

  114. @Tj,
    odróżniłbym dwie rzeczy:
    Pierwsza to odreagowanie rodzin bliskich, które usiłują jakoś racjonalizować i uwzniaślać tragedię. Zwłaszcza pani Ewa Błasik jest w trudnej sytuacji, bo to jej mąż jest w zasadzie oskarżonym numer jeden w publicznej dyskusji. Próba odsunięcia poczucia winy od bliskiej i kochanej osoby jest zupełnie naturalna.
    Druga jednak rzecz, to wykorzystanie tego i nagłośnienie. Ktoś powinien wdowie dyskretnie odradzić tego typu wystąpienia, a przede wszystkim powinno je wyciszać RM — nie wnoszą one przecież nic do meritum sprawy, a narażają na kolejne cierpienia samą wdowę.

    @mag,
    Trudno mi powiedzieć, w jakiej mierze to dotyczy poglądów politycznych jasnogórskich paulinów, a w jakiej mierze wszystko bierze się z ich przyzwolenia na traktowanie Jasnej Góry, jako forum dla różnych odłamów Kościoła.

  115. Mag kochana, poeta wspomniany w Twoim wpisie kazał kochać wróbelki (co oczywiście nie przeszkadza kochać również bocianów).L

  116. Wracając do głównego wątku: obejrzałam całość przekazu z PE, z przemówieniami włącznie, w internecie. Więcej już nie oglądałam niczego w tym temacie. Uważam, że skoro mam swój rozum to sama mogę oceniać i wyciągać wnioski. Idiotyczne komentarze pseudo -polityków, realizujących wyłącznie własne interesy jakoś mnie nie zajmują. Tego i Państwu życzę a wtedy kiedy gwałtownie spadnie oglądalność niektórych stacji to może wymusi na właścicielach pewne zmiany. Dla samych twarzyczek się programów nie ogląda.

  117. Mówiono: prawo w Rzeczypospolitej jest jak pajęczyna, bąk się przebije, ugrzęźnie muszyna.
    – A ci, którzy mieli mądre główki, spostrzegli, że w tych trybunałach siedzą jeszcze różnowiercy, a oni nie biorą łapówek. Dlaczego nie biorą? Jezuici wytłumaczyli to bardzo chytrze. Wyczytałem w jednym z kazań Tomasza Młodzianowskiego, że nie biorą, bo szatan ich nie kusi. Ale dlaczego nie kusi? Bo diabeł i tak wie, że oni pójdą na potępienie, że są skazani, więc nimi już się nie zajmuje. Za to na potęgę kusi katolików. Dlatego różnowiercy nie biorą łapówek.
    http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/megalomania-szlachty-siegala-nieba

    Zdaje się że co poniektórzy wzięli sobie do serca tradycję……
    Szlachectwo pana Ziobro zobowiązuje?
    W świetle powyższego tekstu, mamy godnych następców. Kaczyński jako Lubomirski, Kurski jako Łaszcz, Ziobro jako pieniacz……

    Uzdrowić sądownictwo to zatrudniać innowierców?

  118. Kartka z podróży, 22,20. Chętnie bym Ci odpowiedział, ale jak widzisz w blog trafił pieron lub szlag. I blog zamarł. A może to z nudów?

  119. Poczułem się nieco raźniej, gdy zdałem sobie sprawę, że pochodzę z plemienia zachodniosłowiańskiego (z rodzin wyrosłych w „zachodnich zaborach”: pruskim i austryjackim). Bliżej mi do Czechów i Słoweńców (ci drudzy są południowi) niż do innych Słowian. W odróżnieniu od poendeckich sympatyków panslawizmu ze stolicą w II Bizancjum, tj. w Moskwie. Gdyby Białoruś była w strefie gospodarki zachodniej, to jej obecna katastrofa ekonomiczna byłaby większa od greckiej. A tak jest niewidoczna dla świata, ukryta, jak wszystko w gospodarkach wschodno-bizantyjskich, bezrobocie, niska wydajność i sprawność ekonomiczna, inflacja, deficyt – wszystkie te pojęcia są wymysłem ekonomii zachodniej, na Białorusi nie istnieją. W PRLu też nie istniały – był „nawis środków płatniczych bez pokrycia”, „pełne zatrudnienie”, brak sznurka do snopowiązałek i inne „przejściowe trudności”.

  120. Lid44 (11-07-g.11:49)
    Oczywiście, licząc na bystrość blogowiczów, sparafrazowałam mistrza Ildefonsa. A w konkluzji wyszło mi, że bociany oraz wiewiórki i moje z nimi relacje mają przynajmniej autentycznie franciszkańskie korzenie, czego nie mogę powiedzieć o pielgrzymach atakujących „wrażych” dziennikarzy.
    Bardziej jednak niż znajomość poezji, interesuje mnie, co myślisz na temat szamaństwa uprawianego na Jasnej Górze pod auspicjami oo. paulinów.
    PAK gotów jest uznać to miejsce za „forum dla różnych odłamów kościła”. Zgoda, ale pod warunkiem, że uznamy, że kościól jest od urządzania sceny politycznej, a ewangelię ma traktować wyłącznie werbalnie, czyli bez konsekwencji praktycznych, zwłaszcza w stosunku do siebie i tych wiernych, którzy są mu posłuszni.

  121. Antonius pisze:
    2011-07-11 o godz. 10:41

    Mój komentarz

    1) Nazywanie tablicy relikwią świadczy o tym, że PiSowcy nie znają elementarnych podstaw swojej wiary, której tak głośno bronią. Takie same hocki-klocki teologiczne były z obrońcami krzyża podpałacowego.

    Ignorancja w sprawach wiary. Jakoś nie słychać głosów korygujących w KK. Także w sprawie innych kłamstw na jasnogórskim zgromadzeniu religijnym.

    2) Zgadzam się, że odpowiedzialni za zaniedbania pośrednie powinni ponieść konsekwencje. A szczególnie, jeśli stwierdzone zostanie mataczenie „po znajomości” w postępowaniu, powinna paść ze strony premiera jedyna komenda dla mataczącego – wypad.

    To będzie dla premiera bardzo trudna sprawa. Środowisko lotnicze wojskowe jest bardzo małe, wszyscy się znają, a staropolskim zwyczajem, nie prawo rządzi, lecz zasada „nie rób koledze świństwa, tobie się też coś może przydarzyć, a wtedy?”.

    3) Bezpośrednią przyczyną katastrofy było złamanie procedur. Kapitan miał prawo do zejścia na 120m, a dopiero przy odczycie (nieprawidłowym) 80 m padła komenda „Odchodzimy”.

    Byli już wtedy zbyt nisko. Być może gdyby odejście zostało przeprowadzone na 120 m (odczytanych błędnie, ale jakieś 50 – 60 m jeszcze mieli by do pochyłego dna wąwozu), to by ich uratowało (zakładając, że cała reszta manewru poszłaby gładko).

    Te wysokości podejścia są tak właśnie ustalane, aby dać jakiś minimalny zapas na nieprzewidziane okoliczności.

    Kolejnymi krokami łamiącymi procedury było dalsze zniżanie poniżej 120 m, nie kwitowanie komunikatów wieży, nie podawanie wysokości dla wieży – nie zastosowanie się do komendy wieży „posadka dapałnitelno” – „lądowanie warunkowe”, czyli za dodatkowym pozwoleniem.

    Między innymi z powodu takiego bardzo prawdopodobnego wariantu w opisie przyczyn katastrofy Macierewicz lansuje kontrhipotezę o obezwładnieniu samolotu na 15 m. Nie może proponować więcej, bo wtedy trzeba by było wyjaśniać reakcję załogi, gdy samolot był wyżej.

    A jeżeli 15m, to reakcji nie było, bo nie zdążyli, zaraz zderzyli się z ziemią albo jeszcze gorzej – samolot został rozerwany. Tak czy inaczej nie mógł zaproponować więcej.

    Hipoteza ta zakłada, że musieli zginąć, obojętnie na jakiej wysokości, bo to była ingerencja z zewnątrz – zdalna lub podłożenie do samolotu (np. w czasie remontu w Rosji) odpowiednich urządzeń paraliżujących pracę systemów pokładowych lub po prosu ładunków wybuchowych. Na razie nikt ze specjalistów proPiSowskich się nie zdecydował na zaproponowanie (takie robocze) środków obezwładniających. Zdają sobie sprawę, że to śliska sprawa. Trudno byłoby się potem wycofywać i przerzucać ewentualnie na inny wariant katastrofy.

    Hipoteza obezwładniania na 15 m służy wyłącznie do omamiania rodzin i po wzbudzeniu w nich wiary w zamach zyskaniu poparcia szerokiego elektoratu dla łatwiejszego zdemolowania rządu.

    Prezes i jego podopieczni jako ludzie całkowicie atechniczni nie zdają sobie sprawy z tego, ze przy dzisiejszym poziomie technik badawczych zmanipulowanie katastrofy nawet takiego urządzenia jak bąk latający jest praktycznie niemożliwe, a co dopiero wypadku samolotu pasażerskiego.

    Pzdr, TJ

  122. Antonius pisze:

    2011-07-11 o godz. 10:41
    Oj troche stronniczy jestes .Podajesz tylko jedną z definicji relikwii
    relikwia to też przedmiot do którego przywiązuje sie wielkie uczucia jakaś cenna rzecz po zmarłym czy kimś bliskim. Chociaż etymologicznie raczej bliższa podanej przez Ciebie mimo tego iż resztki po zmarłym to także jego rzeczy osobiste
    To nie zmienia faktu że Pan Melak zbyt górnolotnie ( chyba miejsce go tak uniosło) tablice do relikwii zaliczył(może Mojżesza chciał zagrać?)
    Ja w sumie trace respekt do Jasnej Góry ktora raz że zaliczana jest do miejsca symbolu, kultu religijnego jak i do czakramów
    Moim zdaniem staje sie ta Jasna powoli takim spędowym miejscem jak Góra Sw. Anny za panowania PZPR-u. Coraz mniej miejsca tam dla pątników

  123. Hanna 11.52

    „Dla samych twarzyczek się programów nie ogląda.” I dlatego panna Lucja padnie, albo zapisze sie do Hefnera. Zreszta, nie jestem pewien, bo nie pokazuja reszty. Buzka jednakowoz, coskolwieczek zuzyta, przemaglowana i oczka ponure. Jolie to ona nie jest, w kilku filmach musialaby najpierw zagrac. Mowi, ze jest przedszkolanka i europeizda. Przedszkole – wierze, ale do Europy musi jeszcze wysoko siegnac. Czego ten Prezes jeszcze nie wymysli ! Narazie grzeje tzw „suczy swad”. Trzeba poczekac, gdzie ja naprawde zaswedzi – w Sejmie czy na okladce Playboya. Zobaczymy co bedzie, kiedy ja opadna zazdrosne Kempy, Marce, Hofmany i Ziobry.Czy przebojowa Kotecka wybaczy mu afirmacje panny Lugowskiej ?

    Robi sie tabloid na cztery fajery. Rozumiem zniesmaczenie pani Hanny, ale – z czym mnie Panie Boze zrobiles, z tym mnie masz….

  124. wiesiek59 pisze:

    2011-07-11 o godz. 12:35

    Uzdrowić sądownictwo to zatrudniać innowierców?

    A może nakazac im przed każdą sprawą powtarzać fraszkę Lewina
    Do sędziego

    Bacz by podsądny
    nie był skrzywdzony
    w sposób praworządny

  125. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    @absolwent
    2011-07-08 o godz. 17:05

    Oczywiscie rozumiem co chcesz powiedziec: „w Polsce sami sa sobie winni” – prawda?
    Osobiscie interesuje mnie wystepowanie samego fenomenu antykto w tej formie + nasileniu.

    Naja … kryzys przybiera na wadze, ma rame + passepartu, staje sie wyrazisty.
    Zobaczymy czy wzniosle marzenia ludzi z pierwszego rzedu sie sprawda?
    Mam na mysli: „sol” tej ziemi bedzie zdychac …(?) „Jak to widzi n a s z ? komisarz? Może kryzys nam pomoże”
    http://www.polityka.pl/kraj/rozmowyzakowskiego/1517482,1,europa-pod-wodza-polski-jak-to-widzi-nasz-komisarz.read#ixzz1RoSczasH

    Post Christum.
    Domyslam sie, ze ta reszta w zwartego szeregu to tzw. wielbiciele JL – prawda?

  126. Szanowna Pani @mag , wpis z 11 lipca, godz. 00:18
    Zazdroszczę Pani tego bociana i wiewiórki. Ja „przyjmuję” u siebie tylko ptaki wędrowne, w tym szpaki w porze owocowania czereśni.
    Ale nie jestem chyba tak straszny, skoro objadają się nawet w mojej obecności.
    Komputer włączam, żeby przejrzeć pocztę i blogi Passenta oraz Paradowskiej.
    I stąd głównie czerpie swoją wiedzę o świecie.
    Jak nie pada i jak jest ciepło, to włączam komputer siedząc albo pod czereśnią albo na werandzie, jak w tej chwili.
    Jak czegoś nie ma na ww. blogach, to znaczy że dla mnie nie istnieje lub się nie wydarzyło.
    W TV oglądam tylko prognozę pogody oraz przyrodnicze filmy BBC.
    Śledzę trochę giełdę i zagadnienia prawne w „Rzeczypospolitej” oraz lokalne wydarzenia w Kronice – dodatku do „Dziennika Polskiego”.
    Dla „ducha” to jest gdzie chodzić w Krakowie, chociaż filmy to wolimy oglądać z DVD. Można wybrać tytuł i czas oglądania.
    Wniosek: nie oglądając programu TV jestem naprawdę spokojnym człowiekiem.
    Jakby nadciągała lub nawet wybuchła wojna, to sadzę że Daniel Passent cokolwiek by o tym na swoim blogu napisał i stąd bym się o niej dowiedział.
    Można zatem żyć bez telewizji i tabloidów.
    Jest się zdrowszym, czego i Pani życzę.
    Pozdrawiam wszystkich.
    P.S. A na Tuska i jego PO głosować należy, żeby nadal było spokojnie.

  127. Trollklon s 19.10
    Juz całkiem gonisz w piętkę. Skoro Daniel Passent jest odpowiedzialny za katastrofy w Rosji, to kto jest odpowiedzialny za defekty w twoim programie i postępujące zmiany w mózgu ? ( JESLI GO MASZ ?)
    ALE MYŚLE ŻE NA PROCESIE O STALKING, NIE UDA CI SIE UCIEC PRZED WYROKIEM Z TEGO POWODU !

  128. TJ., Jasny gwincie
    Chcialem Wam jeszcze coś panslawistycznego podeslać ale moderator wyciął. Nawet nie mogę napisać co, bo znowu wytnie. Tak wiec z żalem konczę wątek wszechsłowiański.
    Pozdrawiam

  129. Najwyraźniej uspokoiło się w przyrodzie ożywionej – czereśnie zżarte tak czy owak – to nie znaczy wcale, że życie zamarło, z blogiem en passant na czele. Każda wojna jest w nim odnotowana, czy to na górze, czy to na dole. W nawiązaniu do Hanny (11:52) przypomina mi się moja nieżyjąca ciocia tegoż samego imienia – co za zbieg okoliczności – którą bardzo mnie lubiła, zawsze wypominała mojej matce, że jestem taki niezadbany i niewystarczająco strzeżony, a jak raz wpadłem w krzak róży i krew ze mnie ciekła to chciała ją (ciotka matkę) z rodziny przepędzić chyba. Jak podrosłem nieco, do tego stopnia, że samodzielnie czytałem POLITYKĘ, to przy kolejnej wizycie letniej na podkrakowskiej wsi, albo zimowej, zaczęła mi ciocia Hania opowiadać jak ogląda tv, szczególnie programy polityczne i tu zaczęła rzucać nazwiskami … Zakrzewski, Pach, Stefanowicz … a najbardziej podobał jej się redakotor Suzin. Dlaczego? – spytałem nie spodziewając się jakiejś pasjonującej dyskusji. Bo on tak ładnie się wyraża i robi przy tym przekonujący wyraz twarzy – odpowiedziała c. Hania, i ta odpowiedź utkwiła mi w pamięci.

    Z ciocią Hanią (i resztą rodziny) łączy mnie wspomnienie lata, ale bocianów w nim nie ma. Raz sarenka złapała się na oczko, innym razem mój kuzyn ledwo wywinął się z takiej opresji. Kłusownicy obrzydliwi, co innego upolować zająca, taki podgryza młode pędy jabłonek w sadzie …

    Dzisiaj rano (wyjątkowo) oglądałem wiadomości BBC. Same katastrofy, na Wołdze, na Cyprze, w Bangladeszu, tyle ofiar, tyle pogrzebów – może redaktor Passent weźmie to pod uwagę ustalając, co jest polską specjalnością. Zastanawia mnie, co red. Passent czyta w letnie popołudnia, gdy nic nie pisze, od dłuższego już czasu …

  130. Dochodzenie do prawdy o Polskim życiu medialnym jest trudne, lecz możliwe jeśli się chce. Oto przykład.
    http://www.kontrowersje.net/tresc/w_polsce_sa_juz_tylko_trzy_osrodki_medialne_w_standardzie_zachodnim_gp_rm_trwam

  131. karta z podróży pisze:
    2011-07-11 o godz. 22:16

    daj spokój z tym panslawizmem. Rzewne hasło i jeszcze bardziej temat. Przeszło minęło. W biologii nie ma to prawie żadnego odbicia. Jest to nadal przedmiot żonglerki cynicznych polityków. Wypis wymaluj jak prawdziwi Polacy. Czy coś takiego może znać biologia. Nie to tylko wymyśł paranoidalnych osobowości.
    KzP i JG pozdrawiam Was. Pozostałych blogowiczów także po dwutygodniowej blogowej suszy.

  132. Telegraphic Observer 22.31

    „Raz sarenka złapała się na oczko, innym razem mój kuzyn ledwo wywinął się z takiej opresji. Kłusownicy obrzydliwi, co innego upolować zająca, taki podgryza młode pędy jabłonek w sadzie …”

    Ja bym tak nie napisal. Nikt tu tak by nie napisal. Pamietam z Polski bicie wszystkiego co zyje. Jednak mentalnosc tu i tam jest bardzo rozna. Przyznaj, ze paluchy Ci ponioslo i strzeliles bzdet. Sarenke ? Zajaczka ?Taki okrutny nie jestes.

  133. W ostatni weekend wreszcie się załamałem i też założyłem bloga, a nawet dwa – na WordPressie i na Onecie – z tym, że identyczne. WordPress bardziej mi leży, bo oferuje format, na którym bazują blogi „Polityki”, i do którego jestem już przyzwyczajony. Formatowi Onetu daleko do wordpressowej elegancji, ale w Onecie chyba łatwiej jest zostać zauważonym, gdyż po pierwsze blogują tam wyłącznie Polacy, po drugie jest tam łatwo dostępny i bardzo przejrzysty katalog blogów. Na międzynarodowym WordPressie chyba w ogóle nie ma katalogu, w każdym razie ja czegoś takiego nie znalazłem. W sumie jednak nawet jakby był, nie zrobiłoby to żadnej różnicy. Jak się zorientowałem, niestety poniewczasie, statystyki osób zajmujących się blogowaniem są przerażające. Na obu serwisach mają swoje blogi dosłownie setki tysięcy ludzi, generujących codziennie do internetu setki tysięcy wpisów. W ogóle mam teraz uczucie, jakbym dopiero co się obudził. Dotychczas nie zdawałem sobie sprawy, że to jest takie gigantyczne zjawisko i dopiero po uruchomieniu własnego bloga widzę, w co wdepnąłem. Wystarczy powiedzieć, że swego pierwszego wpisu sam nie byłem w stanie znaleźć w sieci, jakim cudem wobec tego mogą znaleźć go inni? Zajrzałem dzisiaj do statystyki odwiedzin na moim blogu i co się okazało? Pierwszego dnia, w niedzielę, mój wpis zaliczył 5 kliknięć, w poniedziałek 20 i na tym stanęło. Myśl, że początki są zawsze trudne przyniosła mi ulgę, tylko że po chwili uświadomiłem sobie, że wszystko to były moje własne kliknięcia, dokonane w wyniku nieposkromionej potrzeby sprawdzania co chwila, jak też się mój blog sprawuje.

    No i tyle. Kupa śmiechu, zwłaszcze że za chwilę opublikuję następny wpis. Jutro w internecie będzie ich już dwa. Pierwszy zupełnie świeży, drugi odgrzewany, a ogrzewany dlatego, że po pierwszym wybuchu blogowej twórczości, w mojej głowie nagle zapanowała kosmiczna pustka i musiałem się uciec do autoplagiatu. Ale wśród setek tysięcy kwitnących kwiatów jakie to ma w ogóle znaczenie?

    http://jerzol.wordpress.com/
    http://jerzol.blog.onet.pl/

  134. TO – ja także najlepiej ze wszystkich twarzy telewizyjnych zapamiętałam twarz red. Suzina! Wystarczyło za komentarz, kiedy się popatrzyło na jego oblicze po zakończeniu filmu albo przedstawienia w teatrze telewizji. 😀
    Większość innych twarzy zlewa się w jedną – poprawną a ON był jeden.
    Przedwojenna szkoła….

  135. Niewielu już pamięta Wandę Odolską, „Tu Jedynkę” lub „falę 49”. Nachalna propaganda pełna imperialistów, kułaków, rewizjonistów, reakcjonistów, kapitalistów, wyzyskiwaczy lub krwiopijców. Oglądałem wczoraj przez kilka minut marszałka Niesiołowskiegio z gwiazdą wolnych mediów Olejnik. Gdyby zsumować cały aparat propagandowy PRL nie dałby rady temu co wyczyniają dzisiejsi gebbelsi. Brutalność, pycha, wrzask, kłamstwo, plucie, głupota nienawiść, wściekłość, cynizm i manipulacja. Do tego dołączają autorytety biskupów i inne świętości. I płynie polska mowa pod strzechy, szerząc miłość bliźniego, poszanowanie prawa, autorytetu i kulturę. Dokąd ich szlag nie trafi.

  136. @mag:
    W ubiegłym roku „zawadziłem” o Jasną Górę i miałem nieszczęście trafić na pielgrzymkę Solidarności 80. I nie miałem pretensji do pielgrzymów-związkowców, którzy zachowywali się tak, jak się po pielgrzymach-związkowcach można spodziewać. (Nie lepiej, ale tym bardziej nie gorzej. Nie wypierając się swojej działalności uznawali godność miejsca i jego religijny charakter.) Miałem pretensję do księdza, który celebrował liturgię, bo na kazaniu padły słowa o tych, co „byli z nami a zostali walczącymi ateistycznymi liberałami kumającymi się z lewicą”, [którzy] walczą z krzyżem, niszczą stocznie i napadają na media by okłamywać Polaków. (Tak to wynotowałem sobie z pamięci.)

    Czy to było chrześcijaństwo? Nie powiedziałbym. Ale taki jest dzisiaj polski Kościół, a raczej jego część. Nam tu dość łatwo powiedzieć „wy nie jesteście Kościołem”, „wy nie wcielacie w życie nauki Jezusa”, „wy nie jesteście chrześcijanami”. Ale, nie wiem, czy przez brak pewności teologicznej, czy udział w polsko-katolicyzmie, czy może przez traktowanie wiernych jako wielkości statystycznej jedynie, takiej odwagi nie ma episkopat. (A Jan Paweł II, na którego potrafi się powołać RM i ojciec Tadeusz Rydzyk?) Dlaczego mieliby ją mieć jasnogórscy paulini? Taka mieszanka polityczno-kościelna w Polsce istnieje, uważa się za przynależną (ba! za wiodącą!) do polskiego Kościoła — o jej przynależności nie decyduje Jasna Góra.

  137. Kleofas 1.22
    Kiedyś Kazimierz Grzeskowiak stworzył bestseller z piosenki „Chłop zywemu nie przepuści” – (jak sie zywe napatocy- nie pozyje se a juści.”

    No i wylazło z Telegrafica – podejrzewałem go zreszta
    OD POCZATKU ! ;-0

  138. walkabout 00.40
    Zachodni Standard Radio Ma Ryja Gazety Podłej i Radio Maryja !
    Wiedziałem i ostrzegałem że Matka Kurka zwariował, ale JEMU SIE POGARSZA !!!!!

  139. Pomyłka – trzeci ośrodek medialny o zachodnim standarcie, to zdaniem Matka Kurki TV Trwam !!!!!!
    Gdzie sa pielęgniarze ?

  140. Droga mag. Zawsze z zainteresowaniem czytam Twoje komentarze (jestem czytelnikiem blogów Polityki,ale b. rzadko dokonuję wpisów).W 100% zgadzam się z Twoją (i Paka) oceną „szamaństwa” dziejącego się na J. Górze. Mam znajomych, ludzi głębokiej wiary, którzy widząc co się tam (i w rydzykowych mediach) dzieje , popadli w kryzys wiary i bunt w odniesieniu do kk. Serdecznie pozdrawiam

  141. Telegrafic 22.31
    To dziwne, Telegrafic oglądał BBC i nie zauważuł że cały rynek medialny wali sie w Anglii po upadku „News of the world” i za chwile dojdzie do nieprawdopodobnego skandalu politycznego.
    Przyczyna jest prosta – pewna kanalia medialna z Australii manipulowała kolejnymi rzadami Wielkiej Brytanii za pomoca podsłuchów i tabloidów drukowanych i elektronicznych ( TV FOX )
    ALE NAJZABAWNIEJSZE JEST TO ZE CAŁA TA HISTORIA ZOSTAŁA dokładnie przedstawiona w filmie z James Bondem „Tomorrow never Dies”, u nas znanym jako „Jutro nie umiera nigdy”.
    z roku 1997. Ale wtedy traktowano to jako bajeczkę o teoriach spiskowych, chociaż aluzje były jasne !
    Teraz wyszło szydło z worka.
    Mam nadzieje że Rupert M. zgnije w wiezieniu !

  142. Spokojny (11-07-g.20:11)
    Wierzę, że z perspektywy siedzenia pod czereśnia świat wydaje bardziej oswojony i strawny. Mam podobne odczucia, gdy siedzę z laptopem na werandzie, prawie pod sosną.
    Nie zazdroszczę Ci Krakowa, choc zachwyca mnie to magiczne miasto, a zwłaszcza jego klimaty, bo najbliższa jest memu sercu Warszawa z cała jej dynamiczną różnorodnością i niesamowitą wolą trwania, mimo tego, co „Hitler i Stalin zrobili we dwoje”. Z tej samem piosenki pochodzą słowa o moim „zielonym Żoliborzu”. Przykre, ze ta piękna dzielnica kojarzy sie z Kaczorem, który ma tu zreszta przechlapane (PIS przegrywa na Żoliborzu wszystkie wybory).
    Piszesz, ze prawie w ogóle nie oglądasz TV. Mnie się zdarza w ramach trzymania ręki na pulsie, ale natychmiast odreagowywuję, przełączając się na National Geographik Wild. Polecam, to chyba najlepszy program o ludziach i zwierzętach.
    Pozdrawiam serdecznie

  143. Spokojny
    Przepraszam, że bezwiednie przeszłam na Ty, bo zwracam się tak do większości blogowiczów. Wiem, że pan tego nie lubi.

  144. PiS jak Słowianie z hymnu – wrogowie, to ich racja bytu</b

    Oto cytaty z wiadomości o inicjatywie wydawania dziennika PiSowskiego podanej przez niezależna.pl. („My informujemy, oni kłamią”)

    „Propozycja, by w miejsce niszczonych przez władze mediów stworzyć nowy dziennik, spotkała się z gorącym odzewem. Mimo wakacji już pierwszego dnia z kiosków zaczęła znikać „Gazeta Polska”.

    ”Wściekłość, jaka towarzyszy naszym wrogom, pokazuje, jak ważna to inicjatywa. Potrzebny jest wielki wysiłek (już kilkadziesiąt osób pracuje nad projektem) i wsparcie finansowe. Razem damy radę.”

    Mój komentarz

    Wrogowie i ich wściekłość najlepszym wskaźnikiem słuszności moralnej.

    Podobnie jest w buńczucznym hymnie słowiańskim zapodanym tutaj przez Kartkę – im więcej wroga, tym więksi jesteśmy, tym więcej przy nas Boga.

    Pzdr, TJ

  145. @TJ pisze:
    2011-07-11 o godz. 17:40
    @jerzy pisze:
    2011-07-11 o godz. 17:44

    ***Oj troche stronniczy jestes .Podajesz tylko jedną z definicji relikwii
    relikwia to też przedmiot do którego przywiązuje sie wielkie uczucia jakaś cenna rzecz po zmarłym czy kimś bliskim. Chociaż etymologicznie raczej bliższa podanej przez Ciebie mimo tego iż resztki po zmarłym to także jego rzeczy osobiste***

    Faktycznie – pierwsze zdanie jest prawdziwe – jestem stronniczy wobec kleru i mam ku temu poważne powody i to od bardzo dawna, nawet od czasów mojego niemowlęctwa. Fałszywy „ojciec” Rydzyk jeszcze nie wołał o mleczko, gdy naszą rodzinę gnoił przedstawiciel Chrystusa. S….synem okazał się proboszcz naszej parafii, który haniebnie postępował, jak najgorszy lichwiarz, a z ambony tłumaczył głupiemu ludowi fragment „Ojcze nasz…” o odpuszczaniu win (po niemiecku wyraz „wina” – „Schuld” – oznacza równocześnie „dług”), a on chciał ojcu posłać komornika (najlepiej zaraz po kazaniu). Ojciec pożyczył u niego pieniądze na przeżycie 9-osobowej rodziny, pracy nie miał w latach 30-tych XX wieku. Wtedy mój ojciec wyszedł z kościoła podczas kazania i więcej nie wszedł. Było to w okresie wielkiego kryzysu światowego, który był wspaniałym źródłem wzbogacenia się proboszcza.
    „Nihil novi sub sole”, jak mawiają Rosjanie.
    Nasz proboszcz jeszcze nie szukał wód geotermalnych i nie potrzebował budować kościoła, bo kościół był nowy, wzbogacał się na pożyczaniu pieniędzy i przejmowaniu nieruchomości za hipoteki, prawdziwie chrześcijańskie zajęcie.

    Teraz o „relikwiach”. Celowo nie pisałem całej definicji relikwii, bo mocno podkreślony (i dosłownie) był passus o „męce Pańskiej”. Wydawało mi się, że to już na pewno nie ma żadnego związku ze Smoleńskiem. Byłem nawet skłonny uznać rzeczy osobiste mniej świętych ludzi (a nawet ekstremalnie nieświętych!) za relikwie, np. dla rodziny – tu się zgadzamy – dlatego szukałem intensywnie potencjalnych rzeczy osobistych ofiar katastrofy na tej tablicy i oprócz ewentualnego „mohera” nic mi nie przyszło do głowy.

  146. Właściwie nie ma sensu pisać o dennych spotach PISu, bo nic z nich nie wynika poza nieudolnym nasladownictwem kampanii rebublikanów, którzy przerżnęli zresztą wybory może m.in. dzieki takim majstersztykom.
    Zacytuję tylko prościutki komentarz do tej sprawy przeczytany gdzieś w Onecie.
    JK trzyma kartkę z takim oto tekstem: „Mam 62 lata, jestem kawalerem, nie mam żony ani dzieci, prawa jazdy, konta w banku i nie wiem nic o życiu. Byłem Waszym premierem i juz mi podziękowaliście”

  147. Co tam Ziobro – ci od koszernego Franka to dopiero są górą! Dziś 3,50 złociszy za sztukę. Jako powód aprecjacji główne agencje światowe podają przedłużony czas miesiączkowania pingwinów w Paragwaju.

    A są tacy, co mówią, że cudów nie ma…

  148. Pan Ziobro to pieniacz…….
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Ziobro-domaga-sie-przeprosin-i-40-tys-zl,wid,13588484,wiadomosc.html

    Zdaje się że procesów ci u niego dostatek. Ciekaw jestem efektów……

  149. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Naja (?) …

    „Tylko ten jeden papier wysadziłby w powietrze brytyjskiego ministra, niemieckiego i francuskiego, ale polskiego pozostawił na stołku i dalej polski minister robi za gówniarza pisząc donosy na jakiegoś zakonnika”
    http://www.kontrowersje.net/tresc/w_polsce_sa_juz_tylko_trzy_osrodki_medialne_w_standardzie_zachodnim_gp_rm_trwam

    Post Christum:
    „Na koniec godzi się wyjaśnić ministrowi Sikorskiemu (ale nie tylko) i jego partyjnym kolegom, emocjonalnie zabierającym głos w tej sprawie, że demokracja to ustrój ścierania się poglądów i opinii, przy wzajemnym poszanowaniu dla osób opinie te wypowiadających”
    Ale skad RS ma to wszystko wiedziec?
    On tylko na frontach, tak jakby w lasach Kabackich

  150. Feliks Stychowski pisze:
    2011-07-12 o godz. 13:20

    Zdaje się że Matka Kurka kilka lat temu wyemigrował do USA…
    Może jest to jakieś wytłumaczenie jego zmiany zapatrywań?
    Kto z kim przestaje……..

    Jackowo na mózg wpłynęło? Albo kto płaci, wymaga…..

  151. Kleofas (07-12 o godz. 01:22) zauważa, że nikt by tak nie napisał, on by tak nie napisał – jak Telegraphic, tylko jak Telegraphic, okrutny ale prawdziwy Telegraphic! Cóż za komplement!?

    Właściwie o co Ci chodzi, Kleofasie? Że na blogu o kłusownictwie w PRL lat 1960-70. pisać nie wypada. Nie uchodzi, złe wrażenie robi, na Damach? Co ma w takim przypadku robić taki walet jak ja? O tym mam pisać, że w mieście Toroncie, 10 km od Opery (Four Season Centre) i od giełdy, od parlamentu prowincjonalnego, po krzaczkach, kwiatkach i trawniku kardynały i finche, szpaki a niekiedy kolibry dziobią sobie, co im wpadnie. To już tak zdziadzieliśmy, żeby ptaszkom i wiewiórkom się przyglądać, orzeszki im podrzucać i się cieszyć dziecinną radością jak sobie kochane zwierzątka śniadanko wraz z nami wpierd*****.

    Był taki przypadek na wsi przed laty, gdy mój starszy o kilka lat kuzyn w wieku 15-16 lat w sidła kłusownika wpadł, szukaliśmy grzybów tego wczesnego ranka, pamiętam tę przesiekę, pole chłopskie o kształcie prostokąta, w jego rogu zarośnięte wejście do grzybodajnego lasu i kuzyn się tam wyrwał i coś nagle zatrzepotało, ale szybko ucichło, gdy mu się ostry drut wokół szyi zacisnął, i ktoś zauważył, chyba czujny wuj opiekun i uratował go z poważnej opresji. Coś jak „Tatarak” Iwaszkiewicza, tyle że nie do końca. Suzina dla szanownej A-N wyszukałem z wikipedii, odświeżyłem pamięć, że tak powiem. Natomiast wczoraj rano brytyjskie tabloidy już nie były pierwszym „njusem” w BBC. Nota bene Conrad Black, magnat prasowy z Kanady, brytyjski Lord, skazany został przez sąd federalny USA na 6 i pół roku za machlojki finansowe. Ale czy zawala się rynek medialny w UK? Czy skandal polityczny będzie nieprawdopodobny? Równowaga sił między mega-mediami a wybieralną władza może została zachwiana, ale przecież media w UK, głównie D. Telegraph (kontrolowanego kiedyś przez C.B.) zdaje mi się, wykryły pospolite nadużywanie funduszy przez posłów Izby Gmin, przeważnie labourzystowskich, 2-3 lata temu. Wiadomości, z BBC i z innych źródeł, należy odbierać krytycznie, bez nadmiernej emfazy i w szerszej perspektywie.

    W moim odbiorze, demokratyczne systemy dały masom, które łatwo są rozwydrzone i niesterowalne, sporą siłę oddziaływania, i jakaś ich kontrola z góry, ze strony elit, salonu i podobnych „institutions” (nie mylić z domami dla wariatów) powinna mieć miejsce. Jak pisze w „No Logo” N. Klein, że konsumenci zamożnych krajów są szaleni, to jest prawda, ale z tego konkluzja winna być taka, że spora część winy jest po stronie szalonych, nieobliczalnych, irracjonalnych konsumentów. Do nich także jest skierowany ten apel o rozsądek i empatię, nie tylko do korporacji.

  152. Jasny Gwint 8.32 i 7-10 21.04

    Prosze, zdaj sobie sprawe z bledow jezykowych, jakie czynisz w kazdym wpisie. Czasem zdania sa niezrozumiale. Na przyklad, o co tu idzie:

    „I proszę nie wmawiaj w żyda chorobę o sympatiach do komunizmu.” ???

    „Dokąd ich szlag nie trafi.” – moze „dopoki” byloby lepiej ?

    „Nachalna propaganda pełna imperialistów, kułaków, rewizjonistów, reakcjonistów, kapitalistów, wyzyskiwaczy lub krwiopijców.”

    „Brutalność, pycha, wrzask, kłamstwo, plucie, głupota nienawiść, wściekłość, cynizm i manipulacja.”

    Czy nie obawiasz sie, ze obfitosc epitetow zaslania obraz, ktory chcesz pokazac ?

    A Wanda Odolska ma byc pierwowzorem Moniki Olejnik ? A do czego tu Goebbels ? Tez pierwowzor ?

    Odolska, czyli komunisci i ZSRR – potepiasz, wspolczesna Polska – potepiasz, to gdzie jest Twoje miejsce w tym swiecie ?

    Slowianie, Slowianszczyzna i Panslawizm – doktryna Rosji w drugiej polowie XIX wieku, kiedy wysylano emisariuszy na Balkany, przeciw Turkom. Teraz zapomniana. Eksponowanie przymiotow „slowianskosci” we wspolczesnej Europie mocno traci rasizmem, nacjonalizmem i nie ma racji bytu. Wyciaga to Lukaszenka dla zbudownia wlasnej teorii. Mialaby ona trzymac jego terror na Bialorusi i nacjonalizm rosyjski. Z pewnoscia poplyna swiatle komentarze, ku Twemu zadowoleniu, lub – dezaprobacie. Zycze interesujacych polemik.

  153. Telegraphic Observer

    Przyrodzie, w tym zwierzetom, przyznaje sie prawo gospodarza w lesie. Czlowieka uznaje sie za intruza. Wszelkie przejawy ingerencji, gwaltu na roslinach i zwierzetach nie sa aprobowane, najczesciej karane. Inny kraj, inna filozofia i tyle. Indianie mysla podobnie.

  154. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Nie wiem czy u Wolfram-a az tak oswiecaja. Widac ze daje sobie rade, porusza sie w „szuwarach” ktore inni staraja sie ominac http://www.project-syndicate.org/commentary/jschell9/English

    Inaczej mowiac patrzy-glowkuje wyciaga wnioski i odcina kupony – prawda?

  155. @wiesiek59

    19:02 to do Ciebie

  156. Feliks Stychowski pisze:
    2011-07-12 o godz. 19:02

    Co prawda tekst dotyczy afery podsłuchowej, nie Matki Kurki [jest jakiś związek?] ale zasada jest ponadczasowa- pecunia non olet…..

    Ktoś w końcu finansuje dziennikarzy, polityków, ośrodki opiniotwórcze, partie polityczne. Sprywatyzowaliśmy demokrację?

  157. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    „Internetowej tv. Zaraz po tym jak go Miszczak z Walterem efektownie wykopali z TVN-u. Lisa – twórcę ,,potęgi informacyjnej” i ,,nowych standardów” tefałenu.
    Warto poszukać, bo to była większa wiocha niż stare dekoracje Superstacji – jakaś szmata narzucona na stelaż i dwa krzesła. No i oczywiście – super goście redaktora Lisa.
    Niech się widok takiego ,,studia” śni po nocach miecugowom i morozowskim. Bo jak tą propagandową telewizję kupi ktoś słabo zorientowany w meandrach polskiej ,,polityki” i nie daj Boże zrobi uczciwą i choć trochę obiektywną telewizję – to gdzie skończą te kreatury żałosne? Nawet u Żaka są spaleni.
    No chyba, ze TV Sowa.” < pisze ojciec_milicjant ::: wt., 12.07.2011 – 19:51.

    „Droga do jedności ideowo politycznej mas dziennikarskich nie była prosta. Przecież jeszcze w 2004 roku Tomasz Lis pisał o fatalnych skutkach grubej kreski i b r a k u dekomunizacji, co wygrzebała Kataryna. S i k o r s k i – tak, tak, Radek – z kolei napisał kiedyś gdzieś za granicą o zdradzie okrągłostołowej, za co jeździli po nim szmaciarze z Wyborczej. Nie wspomnę już o Wołku Tomaszu. Ale powoli, powolutku każdy nieprawomyślny przekonywał się – albo grasz w drużynie towarzysza Waltera, albo przechodzisz do TW Solorza-Żaka. Tu i tu śpiewka jest wymagana ta sama. Alternatywą jest żarcie trawy i pisanie do bieda-pisemek, bo łaska TVP na pstrym koniu jeździ.

    W sumie jakby mi Walter dawał 150 tysięcy miesięcznie za wielbienie Tuska i darcie łacha z Kaczki – uwierzcie mi – robiłbym to całym sercem i całą duszą swoją, bez zastanowienia. Po pół roku nawet zastanawiałbym się sam jaki głupi kiedyś byłem, że nie dostrzegałem wielkości "tkniętego geniuszem" premiera Tuska.” http://www.project-syndicate.org/commentary/stiglitz140/English

    Mowiac szczerze mnie interesuje li tylko jedna sprawa – Mr. Joseph E. „Szczygiel” do Boboli?, czy prof. A A od Szczygla?

    Post Christum.
    Bociana „posuwal” szpak, potem szpak „posuwal” (…) potem byly dwie zmiany …

  158. Lekturę polecam Sławomirskiemu…..
    http://alfaomega.webnode.com/products/stefan%20bratkowski%3a%20%C5%BCeby%20wiadomo%20by%C5%82o%2c%20co%20przerabia%C4%87/

    Nie sądzę, by miał podobną biografię…..
    Ale w pluciu na odległość usiłuje nieudolnie być mistrzem….

  159. Kleofas, 17.55. Onegdaj napisałem o kulturze, o tym jak bracia Słowianie pięknie śpiewają w Witebsku. Wyraziłem żal, że nas tam nie ma, że odrywamy się od naszych korzeni, naszej wspólnoty i naszych interesów. Zostałem w kulturalny sposób, piękną polszczyzną Kleofasa i innych ziobrzątek posądzony o marzeniach o komuniźmie, o panslawiźmie i innych bzdurach, o których mi się nie śniło. Zachęcałem do śpiewania i kontaktów z naszymi braćmi. Zamiast wojny i nienawiści, muzyka i kultura. Czy to nie lepsze? To samo z podłym chamstwem i brutalnością katolika Niesiołowskiego. Na te i inne tematy raczej poszukaj sobie innych partnerów. Masz ich wielu i sami się napraszają.

  160. Trolloklon S 19.15
    Panie trolloklon prosze zając sie miejscem w celi po wyroku za stalking.
    NATYCHMIAST !

  161. Jasny Gwint 21.33

    Nareszcie rozumiem. Moglbym Ci tu zacytowac wiele piesni i wierszy i rosyjskich, i ukrainskich, i serbskich, i chorwackich, i co tam jeszcze…Ale – to nie powod, zebym potepial w czambul pisanie i spiewanie na Zachodzie. Tu tez jest duzo, a nawet wiecej, bo kultura starsza, „perelek”. Kiedy sie zna obie strony, ma sie pelniejszy dostep do rzeczy wartosciowych.

    Nie nalezy wszako mieszac tego z polityka, ktora jest „usankcjonowana prostytucja”, jak by na to nie patrzyc. Pan Niesiolowski, dzentelmen z temperamentem, mowi zgodnie ze swa natura. Taki juz jest. Kiedy sie bawimy polityke, to sie bawimy i – nic ponadto. Podobnie, nasze swary. Warto nie identyfikowac sie z przedmiotem dyskusji. Nie ma on zadnego odniesienia do ludzi, ktorzy sie spieraja. Zawodowi aktorzy twierdza, ze musza miec dystans do postaci. Inaczej – popadaja w tania amatorszczyzne. Nie popadajmy zatem i dyskutujmy w sposob zrownowazony i przyjazny.

  162. w radiu TOK-FM pani Beata Szydlo z PiS, jasno i klarownie zdiagnozowala aktualna sytuacje w kraju i obiecala radykalna poprawe po objeciu wladzy przez PiS. Zaznaczyla ze PiS rzadzic bedzie samodzielnie. Audycji przysluchiwala sie moja ciocia Eleonora z Kanady. Ciocia dziwi sie ze Polacy odsuneli PiS od wladzy kilka lat temu. Cioci nie bylo w Polsce 50 lat.Ciocia byla trzezwa w trakcie audycji. Pani Szydlo chyba takze.

  163. @ Slawomirski

    Jak by nie było, Szwajcaria to praktycznie taki drugi Izrael, a może i pierwszy, choć nieformalny, dlatego nazwa tamtejszej waluty „Frank Szwajcarski” jest grubo na wyrost.

    W Szwajcarii urzędował Teodor Hertzl z koleżkami, tam powstała nacjonalistyczna Światowa Organizacja Syjonistyczna (na kongresie syjonistyczny w 1897r. w Bazylei), tam ustanowiono flagę przyszłego Izraela, hymn; stamtąd szły naciski finansjery na kraje Europy w celu utworzenia państwa żydowskiego w Palestynie; stamtąd na inaugurację rosyjskiej rewolucji bolszewickiej wyjechał specjalnym pociągiem Lenin, w towarzystwie Krupskiej, tam w końcu są macki wszystkich macek BIS. Więc jakiż to Frank Szwajcarski?

  164. Jan pisze:

    2011-07-13 o godz. 11:51

    Dalej idąc mozna sie pokusić że to druga Francja(lub Niemcy czy Włochy) biorąc pod uwagę jezyk urzędowy.
    Jak i to że Polska to druga Rosja( w czym niektórzy celują) toż przecie kura nie ptica……
    Jestem ciekaw dalszych „dedukcji”

  165. Wielce Szanowny Panie Janie, co objasnia Szanownego Pana Slawomirskiego. A co wlasciwie stalo i stoi na przeszkodzie aby to Pan i inni zacni Rodacy, stanowili o porzadku tego wszystkiego?.

  166. Feliks Stychowski pisze:
    2011-07-12 o godz. 21:09

    W wypowiedzi Stiglitza jeden BARDZO ciekawy wątek…..
    Nadwyżka budżetowa w USA przeszkadzała bankowcom robić interesy- nie ma potrzeb kredytowych, nie ma obrotu i zysku. Toteż lobby postanowiło to zmienić…..
    Cały dług USA równy jest kosztom prowadzonych w ostatnim dziesięcioleciu wojen. Ale obroty i zyski PRYWATNYCH korporacji wzrosły.
    Cóż, podatnicy zapłacą.

  167. Red. Wildstein zaprosil sobie min. Naimskiego do dyskusji o Europie. „Prawdziwe oblicze UE.” Boze, jak unikali mowienia krotko i na temat ! Krecili sztampa i ogolnikami. Moj stary epitet, ze „Ojropka jest do dupy i nigdy sie sama nie zorganizuje” okazuje sie byc prawdziwy. Taki tez wniosek z ich dyskursu. Nikt nie chce wojny i pretekst wspolpracy ma temu zapobiec. Doktryna amerykanska, wygodna. A detale, jak kto komu pomoze, kiedy i dlaczego, kto jest „be” a kto „cacy”, niech sobie walkuja na zdrowie i „ad mortem usrandam”. Dwaj najsilniejsi rzadza, Francja i Niemcy.

    Dwudziestominutowa rozmowa dala na wyjsciu moj stary epitet. Milo bylo widziec.

    Analogicznie, dyszkursa polityczne tu, na blogu, tyz funta klakow nie warte. A popisy – kto co przepisal z tzw zrodel, trwaja. Wesolej zabawy !

  168. Czytajcie a znajdziecie ;
    „Polaków, ofiary agresywnej polityki Sikorskiego i rządów sterowanych przez USA palantów. „

  169. Czytajcie a znajdziecie ;
    „Polaków, ofiary agresywnej polityki Sikorskiego i rządów sterowanych przez USA palantów. „
    trochę za mocne słowa, co prawda w kwestii podlizywania się naszemu wielkiemu bratu jesteśmy nieźli, najgorsze ze niewiele to daje 🙂

css.php