Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

24.03.2014
poniedziałek

Konflikt z rodzicami, czyli Tusk w opałach

24 marca 2014, poniedziałek,

Bardzo jestem ciekaw, jak premier Tusk poradzi sobie w konflikcie z rodzicami dzieci niepełnosprawnych. Sytuacja bolesna i pasjonująca. W czasie kiedy Tusk i Platforma święcą triumfy w kraju i w Europie, na tyłach, w Sejmie, wybuchł granat.

Politycy Solidarnej Polski (poseł Arkadiusz Mularczyk) zadbali, żeby jak najbardziej uzasadniony gniew rodziców, którzy pielęgnują kalekie dzieci, rozległ się w samym gmachu parlamentu. Wielodniowa okupacja Sejmu jest w polskiej praktyce zjawiskiem rzadkim, może nawet niespotykanym.

Sytuacja obu stron jest bardzo trudna. Rodzice są zdesperowani, wsparcie 820 złotych miesięcznie nie pokrywa zaniechania pracy zawodowej przez jedno z rodziców i na ogół nie rekompensuje kosztów opieki nad chorym dzieckiem. Gniew rodziców jest tym większy, że czują się zwodzeni i zawiedzeni realizacją dotychczasowych ustaleń. Mają dość czekania na 2015 i 2016, chcą pieniędzy tu i teraz. Utwierdzają ich w tym przekonaniu politycy opozycji, z Jarosławem Kaczyńskim na czele, podobno Piotr Duda i Solidarność już są w drodze. Ochrona budżetu nie jest ich specjalnością.Z drugiej strony pełne gniewu słowa („kłamca”, „oszust”) pod adresem Tuska nie wszystkim mogą się podobać. Część opinii publicznej utożsamia się z rządem jako przedstawicielem państwa. Transmisja negocjacji na żywo przez telewizję podnosi temperaturę. Kolejne środowiska, w tym inwalidzi, dorosłe osoby niepełnosprawne, wybierają się już do Sejmu, także zmiennicy i zmienniczki rodziców, którzy przebywają na Wiejskiej w tej chwili.

Komentarze, jakie się słyszy, są rozmaite. Niektórzy uważają, że premier w ogóle nie powinien brać udziału w rozmowach na ten temat w kuluarach Sejmu, gdyż jego priorytetem w tej chwili powinno być bezpieczeństwo państwa i to, co dzieje się na Ukrainie. Inni są zdania, że Donald Tusk, skądinąd doświadczony taktyk, swoją cierpliwością i uwagą poświęconą sprawie, raczej zyska w opinii publicznej przed wyborami, niż straci.

Jeszcze inni domagają się, żeby premier pilnował budżetu i nie ulegał naciskom, nawet najbardziej uzasadnionym. Przy okazji wyciąga się koalicji rządzącej zaniechania w dziedzinie polityki socjalnej i finansowej, tolerowanie – ze względów politycznych – systemu KRUS, przywilejów nauczycieli, górników, silnych środowisk, kosztem słabszych, takich jak rodzice niepełnosprawnych dzieci, dalej wydatki na Świątynię Opatrzności, Euro 2012, finansowanie partii politycznych.

Tusk jest w opałach trochę z własnej winy – więcej ustąpić trudno, bo czeka już kolejka innych środowisk pokrzywdzonych. Uległ już w sprawie ACTA i matek I kwartału. Nie ustąpić i czekać aż marszałek Sejmu użyje straży marszałkowskiej też nie może. Widok szefa rządu w pojedynku słownym z rodzicami na tle ciężko chorych dzieci i biwakujących rodziców – wszystko to wydaje się chore.

Trudno sobie wyobrazić okupację Kongresu, Kortezów czy Izby Gmin. Wolałbym, żeby i u nas skuteczne były inne formy protestu.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 453

Dodaj komentarz »
  1. Episkopat będzie wspierać modlitwą……
    A Państwo dalej wspierać Episkopat sumą pięciu miliardów rocznie.
    Dla niepełnosprawnych pieniędzy nie będzie.
    Bo są przecież PRIORYTETY!!!

    W hierarchii dziobania w naszym krajowym kurniku, jakość życia ludzi niekoniecznie zajmuje wysoką grzędę.

    Mniej badań prenatalnych, restrykcje aborcyjne w stosunku do biednych- bogaci sobie poradzą- likwidacja dopłat PFRON do miejsc pracy, pozbawianie zasiłków, to obraz dość spójnej polityki Państwa.
    Bezdusznego……
    Nie po deklaracjach, a po owocach należy oceniać.
    A te są dość spektakularne.
    Takie, jakie rodzi rozpacz……

  2. Jeżeli państwo zmusza kobiety do rodzenia chorych dzieci, to powinno zapewnić im środki do życia.

  3. Zawsze, nawet wtedy, kiedy „święci się triumfy w kraju i w Europie”, wybucha coś na tyłach i rzeczywistość zaczyna skrzeczeć.
    Skoro godzimy się z tym, że politycy nie są prawdomówni, nie muszą mieć wstydu, nie postępują etycznie, to czy nie jest naiwnością wymaganie od nich czegoś takiego, jak współczucia?

    Mnie jednak dzisiaj zbulwersowała najbardziej ta wiadomość:

    http://www.bbc.com/news/world-middle-east-26712124

    Koniec historii?

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Komentarz Balcerowicze do protestow:

    http://wyborcza.pl/1,75248,15675053,Balcerowicz_o_protescie_rodzicow_dzieci_niepelnosprawnych.html

    Politycy opozycji wykorzystuja chore i uposledzone dzieci.

    Nigdzie na swiecie zycie ludzi chorych i ich rodzin nie jest latwe. Wazne bylyby ubezpieczenia. Tylko tu istnieje opor mentalnosciowy – przeciez to panstwo ma dac.

  6. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Przy wydatnym reklamowym wsparciu na stronach GW & Co. …

    ” … Brakuje pieniędzy na zasiłki dla matek upośledzonych dzieci? Nie ma się co dziwić, skoro Jan Vincent Rostowski i Donald Tusk tak zadłużyli Polskę, że rocznie musimy wydawać ponad 40 mld zł na spłatę rat i odsetek od tych długów!

    W 2013 koszty obsługi długu Skarbu Państwa (spłata pożyczek, obligacji oraz odsetek) wyniosły aż 42,7 mld zł! Dla porównania: wszystkie wydatki na armię i obronność Polski w 2013 roku wyniosły jedynie około 28 mld zł (już po uwzględnieniu cięć wydatków na obronność przeforsowanych przez PO-PSL we wrześniu ubiegłego roku, celem ratowania całego budżetu kraju). Koszty, jakie musieliśmy ponieść, by wypłacić odsetki bądź wykupić od wierzycieli Skarbu Państwa papiery dłużne w 2012 roku były podobne jak w 2013 roku – wyniosły one nieco ponad 42 mld zł ” …

    http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/72348,nieswiete-slowa-oburzenia-establishmentu.html

    ” … Zgodnie z danymi MON prywatne agencje ochrony pilnują w Polsce 676 obiektów wojskowych, co stanowi 80 proc. całego mienia należącego do wojska. Do  ochrony obiektów wojskowych angażowanych jest ponad 3200 pracowników zatrudnionych przez agencje ochroniarskie. Założona przez byłych funkcjonariuszy SB firma ochroniarska Konsalnet jest zamieszana w aferę korupcyjną w bazie marynarki wojennej w Wejherowie – podaje „Gazeta Polska Codziennie”. Według prokuratorów wartość ustawionych przetargów na ochronę w jednostce wyniosła aż 25,5 mln zł. Jak ustaliła „GPC” Konsalnet ochrania też od sierpnia 2012 r. 90 innych obiektów wojskowych w Polsce, m. in. budynki Centrum Wsparcia Teleinformatycznego i Dowodzenia Marynarki Wojennej w Wejherowie (CWTiDMW). „

  7. Historia powtarza się jako farsa.I nie ma zmiłuj.Wieslaw osiągnął szczyt bezpieczeństwa w 1970r podpisując umowę z RFN.W kraju chwalił się cenami lokomotyw i poległ na swininie.Podobnie jest z Donaldem.Świnininy w bród,jablek do cholery ,odparty atak ze wschodu ,i dzieci pełzajace po korytarzach sejmowych.Wynik taki sam jak wtedy ,tylko humanitarny bez rozlewu krwi.

  8. Therese Kosowski
    24 marca o godz. 13:26 zapomniala dodac nazwe ubezpieczyciela tychze dzieci….
    Saldo mortale

  9. Ten wątek przewijał się również pod tematami ukraińskimi więc pozwolę sobie powtórzyć to co wtedy napisałem.

    Jeśli w kontekście aneksji Krymu przez Rosję zmieniają się z dnia na dzień priorytety polityczne zarówno rządu jak i opozycji – mam na myśli przełożenie wydatków budżetowych z programów socjalnych na zbrojenia – to trzeba się tego konsekwentnie trzymać.
    A takie zdecydowane zapowiedzi złożone publicznie padły zarówno ze strony premiera, prezydenta, liderów opozycji, generalicji, naukowców, mediów … . Ten ton dominuje również w internetowych, obywatelskich dyskusjach.
    Przecież wyraźnie słyszałem, że po aneksji Krymu kończy się dwudziestokilkuletnia polityczna sielanka, że nadchodzi zimna wojna, wyścig zbrojeń, że dzieci 1 września mogą mieć problem z udaniem się do szkoły, że trzeba ludność szkolić do działań partyzanckich itp.
    To wszystko będzie górę pieniędzy kosztować, więc należy zapomnieć o programach socjalnych. I to nie tylko dotyczących ludzi niepełnosprawnych, ale również emerytów, bezrobotnych, chorych, wielodzietnych, uczniów, studentów, samotnych matek … .

    No chyba, że przez ostatnie miesiące w żywe oczy robiono sobie z ludzi polityczne jajca

    Pozdrawiam

  10. Idee ideami, choć – oczywiście: żal Allende. Panie Passencie, gratuluję nowego pupila: Michasia Kamińskiego wielbiciela Pinocheta. Gratuluję też tego, że będzie Pan mógł jeszcze bardziej ofiarnie wspierać ZChN w PO.

  11. Cytat miesiąca; „Jakim trzeba być bucem i prymitywnym chamem..” Tak rozpoczął swój felieton w Przeglądzie bardzo wpieprzony na Tuska i jego kumpli redaktor naczelny Jerzy Domański. Bucem i chamem. Dodałbym chętnie więcej.

  12. Ja widze dwa aspekty tej „wizyty”. Polacy maja widocznie we krwi PRLowskie – „panstwo da”. Nie ma znaczenia, ze ktos nie zapewnil sobie pomocy w postaci ubezpieczenia sie na wypadek takich albo innych przypadkow zyciowych cokolwiek to „ubezpieczenie” oznacza. Pamietamy przeciez niedawno taki zwrot: „panie premierze z czego mamy zyc!” Faceta majacego wlasna firme i nie umiejacego zabezpieczyc sie przed nieprzewidywanymi wydarzeniami. Bo i po co? przeciez jak cos sie stanie to pojedziemy protestowac. Nastepni powinnni ustawic sie w kolejce. A co robi Prezes wraz ze swoimi …. ? Przeciez majac przyklad z Kijowa tez moze zorganizowac pucz i przejac wladze jak mu sie ten rzad nie podoba. Zachod mu pomoze, a jak nie to moze wreszcie ostudzi jego zapaly na wiele lat. Jak demokracja to demokracja …. w wydaniu wschodnim.

    Drugi aspekt to ten obrzydliwy! Wykorzystywanie uczuc rodzicow do celow politycznych do dostania sie do koryta (albo utrzymania sie przy nim) jest nieludzkie. Na calym swiecie zyja miliony ludzi ktorzy potrzebuja opieki i kazde panstwo opiekuje sie nimi w taki sposob jaki moze. Pewnie, ze przeznaczanie milionow na budowanie komus bydynkow modlitwy a nie zapewnienie obywatelom opieki zdrowotnej nie jest najszczesliwszym sposobem na wydawanie pieniedzy. Modlic moze sie kazdy, w kazdym miejscu i o kazdej porze – leczyc niestety nie.

  13. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” … Po pierwsze, rząd Tuska niszczy państwo, ograbiając najbiedniejszych i „gorszych″, bo bezbronnych, a dofinansowuje bogatych i „lepszych″, bo silnych. Po drugie, chorym dzieciom i ich rodzicom rząd Tuska nie pomoże.
    Nie zajmujmy się zatem pajacowaniem intrygantów i hochsztaplerów politycznych, ale wróćmy do rozliczania rządu za patologie druzgocące rok w rok naszą Ojczyznę.” …

    ” … Saakaschwili, der am 27. März bei der georgischen Staatsanwaltschaft erwartet wird, hat nach eigenen Worten nicht vor, nach Tiflis zum Verhör zu kommen”

    http://de.ria.ru/politics/20140324/268104807.html

  14. TU sa pieniadze na polskie dzieci!!!! Ludzie mają schizofrenie. Najpierw wybierają socjalistów do Sejmu i Senatu którzy opodatkowali pracę jak wódkę,a później skomlą na przedsiębiorców,że mało im płacą.A może łaska spojrzeć ile pieniędzy z waszych podatków idzie na 40 letnich emerytów,urzędników,polityków i niepotrzebne urzędy.Oto jeden z przykładów a takich w Polsce jest dziesiątki tysięcy.W skład Ministerstwa Finansów wchodzą m.in. komórki organizacyjne: – Gabinet Polityczny Ministra, – Biuro Ministra, – Departament Prawny, – Departament Budżetu Państwa, – Departament Finansów Samorządu Terytorialnego, – Departament Finansowania Strefy Budżetowej, – Departament Finansowania Bezpieczeństwa Państwa, – Departament Obsługi Funduszy Pomocowych, – Departament Polityki Zagranicznej, – Departament Międzynarodowej Integracji Gospodarczej, – Departament Polityki Finansowej, Analiz i Statystyki, – Departament Długu Publicznego, – Departament Gwarancji i Poręczeń, – Departament Systemu Podatkowego, – Departament Podatków Pośrednich, – Departament Podatków Bezpośrednich, – Departament Podatków Lokalnych i Katastru, – Departament Organizacji Skarbowości, – Departament Finansów Gospodarki Narodowej, – Departament Polityki Regionalnej i Rolnictwa, – Departament Instytucji Finansowych, – Departament Ceł, – Departament Gier Losowych i Zakładów Wzajemnych, – Departament Budżetu Resortu i Spraw Majątkowych, – Departament do spraw Informatyzacji Resortu, – Biuro Ochrony Informacji Niejawnych, – Biuro Kadr i Szkolenia, – Biuro Prasowe, – Biuro Audytu Wewnętrznego, – Biuro Dokumentacji Skarbowej, – Biuro do spraw Dyscypliny Finansów Publicznych-ISTNA PARANOJA!!!.Glosuje na Kongres Nowej Prawicy,bo Tusk,Kaczyński czy inny socjalista tego syfu nie zmieni. Dziękuję państwu i i życzę miłego dnia czytając takie i podobne posty.

  15. @Ewa-Joanna
    24 marca o godz. 13:15

    Nikt nikogo nie zmusza do pojscia do lozka. Jak sie poszlo to trzeba miec odwage i honor ponoszenia konsekwencji.

  16. Przypomnijmy sobie jak 15 lat temu te same siły bombardowały naszych braci Serbów. http://rt.com/news/nato-yugoslavia-bombings-photos-737/

  17. Hartman stwierdza także, że „jako etyk i jako polityk potwierdza myśl Janusza Palikota”. „Kariera polityka powinna być budowana na zdobywaniu zaufania i udzielaniu realnej pomocy ludziom” – stwierdza.
    http://www.tvn24.pl/nie-powiedzialem-tam-niczego-co-byloby-niegodne-palikot-tlumaczy-sie-z-nagrania,410782,s.html
    =============

    Też się zgadzam.
    Dość hipokryzji, dulszczyzny, kołtuństwa, obłudy, krętactwa, świętoszkowatości…….
    Lepsza gorzka prawda, niż pokrętne obietnice bez pokrycia.

  18. Rodz
    24 marca o godz. 14:17

    Nie jest to co prawda miejsce na upowszechnianie wiedzy o chorobach genetycznych i ich przyczynach.
    Ale szanowny blogowicz nie ma racji.
    W miarę postępu medycyny, przeżywalność dzieci z wadami wzrasta.
    Skoro sporym kosztem ratujemy życie, to może warto znaleźć środki i na godne życie po urodzeniu?
    Obywatele maja nałożone przez Państwo na siebie obowiązki.
    A Państwo wobec obywateli nie ma?
    Te relacje nazywaja się UMOWA SPOŁECZNA……..

    Skoro Państwo poprzez restrykcyjne przepisy, czy reglamentację uniemożliwia obywatelom wybór- rodzić czy nie, na przykład, to podejmuje decyzje o skutkach finansowych. Odpowiada za ciąg dalszy.

  19. Dla matek z niepełnosprawnymi dziećmi pieniędzy nie ma ale za to na leczenie dla ukraińców to nie ma problemu. Dla mnie to jest dziwne bo przecież Ukraińcy na Tusk głosować nie będą

  20. Przypominam, że pan premier tolerował i nadal toleruje w swoim rządzie ludzi, którzy by dogodzić swoim religijnym mniemaniom chcą by kobiety rodziły uszkodzone genetycznie dzieci, by rodziły zawsze i wszędzie. Był typek będący miłośnikiem neoliberalnego zdziczenia ale za to słyszący krzyk zamrożonych zygot. Teraz zbiera to co posiał.
    Dał 44mln zł na jakże ,,nam” potrzebną świątynie Opatrzności Bożej (a swoją drogą cóż to za opatrzność – opaczność skoro umożliwiła nam goszczenie obu wojen światowych?) 4mld złotych rocznie czarnosukienkowi wyłudzają pod różnymi postaciami z budżetu, sponsorujemy emerytury (fakt: marne) i leczenie (na identycznym poziomie jak pełnym płatnikom ZUS) panom rolnikom, sponsorujemy zdrowym jak byk (muszą miec A1 by dostac tą robotę) szybkie emerytury panom policjantom. Nie wspomne o luksusowych zakupach PKP (Pindolino – po co?) czy MSZ – bo pretensje o to zakrawają na małostkowość. Kasa jest ale…
    Pan Donald ma tylko to na co zasłużył a tym ludziom zwyczajnie kibicuję-oni tylko walczą o przetrwanie w podłym kraju

  21. @wiesiek59
    24 marca o godz. 14:45

    Wszystko do pewno stopnia sie zgadza, ale tylko do pewnego. Po pierwsze to slynne powiedzenie ktore mozna sparafrazowac „Panstwo to my” ktore w tym wypadku tworza „my” czyli obywatele. To nie jest zwiazek czy organizacja z ktora obywatele ukladaja umowe a raczej jest to zwiazek obywateli. I to obywatele zapewniaja samym sobie takie a nie inne warunki zycia. To obywatele zapewniaja sobie prawa i nakladaja obowiazki. I nie zgodze sie ze stwierdzeniem, ze to „panstwo” uniemozliwia rodzenie poprzez przepisy czy reglamentacje.

  22. Oj rozbujała się Platforma. Na tym rozbuchanym polskim morzu Tusk serfował zręcznie, to przygarnął Kluzik czy Kaminskiego, to zdołował Schetynę.
    Jestem wyrozumiały; dobry polityk musi balansować, szukać alianców, usuwać zagrożenia.
    Ale rzeczywiście coś nie gra.Tusk potrafi sie zabezpieczyć politycznie;z tym się dogada, tamtego przesunie i Platforma się buja. Ale mamy kolejną wpadkę; po acta i dopalaczach, kiedy to mocno zabujało platformą, pojawili się rodzice dzieci niepełnosprawnych.
    Wygląda na to , że Tusk zręcznie postępuje wobec polityków, a jakoś zapomina o ludziach , którzy nie mają nic wspólnego z polityką. I uderzenie nastepuje ze strony, której by się najmniej spodziewał. Przypomina to trochę działanie władz Wrocławia, które zabezpieczyły miasto przed powodzią wałami na Odrze, ale nie wzieły pod uwagę kanału, który otaczal fragment miasta i miał połączenie z Odrą. Woda podstępnie zalała całą dzielnicę od tyłu.
    Czyżby Tusk nie miał kompetentnych doradców, może w swoim autorytaryzmie pozbył się *krytyków*(Schetyna), a do dyspozycji ma takich Protasiewiczów ?
    Piszę to z ubolewaniem, bo wciąż uważam, że na ten czas Tusk jest najlepszym premierem, ale niestety popełnia błędy, które przebiegła opozycja skrzętnie wykorzystuje.
    A uderzenie tym razem było mocne ,celne i bolesne. Nie wiem jak by rodzice tych biednych dzieci zachowywali się, co by nie pletli(bo plotą), to Tusk nie może adekwatnie zareagować, bo nieszczście tych ludzi daje im imunitet na bezkarność. Premier wysłuchujący godzinami uzasadnionych pretensji pomieszanych z inwektywami i obelgami(pan jest kłamcą, pan nam obiecał i nie dotrzymał).
    No cóż nie przewidział, nie pomyślał o daniu tym ludziom w końcu nie tak dużych pieniędzy i teraz musi zjeść tę żabę.
    Mocno osłabi to Tuska, ale mam nadzieję, że hieny typu Mularczyka nic na tym nie ugrają.
    Palikot, na którego poprzednio głosowałem(moja wina, moja wina, moja wielka wina), nie tylko skompromitowa się moralnie, ale okaza się wielkim durniem, takim przaśnym Machiavellim, co to pokazał jak na ludzkim cierpieniu należy robić karierę.
    A może dobrze, że tak powiedział, bo obnażył prawdziwe sprężyny działania tych wybrańców ludu. Może naiwni zrozumieją jakimi pobudkami kierował się szczurek Mularczyk.
    Ladnie to spointowała Krzywonos, która powiedziała, że sercem i duchem była z matkami, ale nie mogła tam się pojawić, bo nie chciała sobie przed wyborami do parlamentu europejskiego nabijać cynicznie punktów. Kiedy to mowiła Mularczykowi trochę szczęka opadła, ale ten rycerz zawsze potrafi godnie stanąć na nogi, zwłaszca jeśli chodzi o brukselską dietę circa 70 tysięcy złotych
    Z niecierpliwością czekam na Fakty po Faktach, gdzie Palikot, będzie tłumaczył , co miał na myśli, kiedy mówił, że na plecach rodziców niepełnosprawnych dzieci trzeba było wdrapywać się do Brukseli i że niektóre gamonie z Twojego Rychu przegapiły taką okazję. Będzie ciekawie.

  23. Popieram wytrwałość tych matek.Jeżeli kogoś oszuka się raz,drugi i kolejny to zmusza
    do radykalnych posunięć.Złotousty premier kłamie w imię sobie znanych powodów.
    Gdy by pamiętał to co obiecał w 2009 i po stówie dodawał co rok to w takiej sytuacji
    musiałby dodać mnie. Ale kto by pamiętał o tym co się mówiło czas temu. PO przegrała
    wybory wygrywając II kadencję, myśleli jak wszyscy w tym kraju, porządzić 4 lata
    umocnić się z strony finansowej i politycznej i spokojnie przetrwać w opozycji kolejną turę
    rządów. A naród zrobił im kawał i wybrał ich ponownie, ot problem skąd brać fachowców jak ławka krótka. Obiecuje wyrównanie dla matek chorych dzieci do 2016r
    Przegra wybory a ci co po nim przyjdą wypieprzą wszystko do kosza bo oni zrobią
    lepiej, to nie ich zobowiązania. Jak co cztery lata, brak ciągłości polityki.
    Pan Hartman wytłumaczył niefortunne ale prawdziwe słowa Palikota, zrozumiale i
    prawdziwie/etyk tłumaczy finansistę/

  24. Rodz
    24 marca o godz. 15:12

    Jedynym systemem demokratycznym, jest system referendalny.
    W naszym kraju niestosowany, w Szwajcarii, czy Islandii, dał ciekawe wyniki.
    W naszym, nawet zebranie setek tsięcy podpisów jest przez polityków wybranych z list partyjnych ignorowane.

    Niestety, niedemokratyczna instytucja zwana KK ma na polityków wybieranych do teoretycznie demokratycznych instytucji wpływ przemożny.
    Jeszcze długo nie odważą sie zarządzic referendum w sprawie aborcji, neutralności światopoglądowej, klauzuli sumienia, wprowadzenia nauki o płciowości człowieka do szkół, zapłodnienia in vitro.

    Państwo pod naciskiem lobby kościelnego UNIEMOŻLIWIA stosowanie rozwiązań przyjętych w cywilizowanym świecie.
    Niestety……
    Panowie w sukienkach, bezżenni i teoretycznie bezdzietni, wiedzą lepiej….

  25. slawczan
    24 marca o godz. 15:01
    Calkiem sie zgadzam; sedno to taka kula u nogi jaka jest kosciol. Problem polega jednak na tym , jak rzadzic w kraju w ktorym demokratyczne(nawet jesli kulawe) wybory daja wladze tym, ktorzy nie wchodza w droge kosciolowi.Tusk wlasnie usiluje balansowac, byc u wladzy, zeby cos zrobic, no bo przeciez nic nie mozna zrobic jak sie nie trzyma steru.
    Ten sam problem z demokracja pojawil sie w Egipcie gdzie demokratycznie wybrani Bracia Muzulmanscy chcieli wprowadzic szariat i niedemokratyczne wojsko uwiezilo demokratycznie wybranego amatora boskiego prawa.
    Tusk sie miota, popelnia bledy, ale ta polska lajba jakos plynie.
    Kiedy patrze na niego, jak musi wysluchiwac tyrad tych kobiet, znosic wszelkie obelgi, nie narazac sie kosciolowi, odpierac demagogiczne ataki chorej opôzycji, to mu nie zazdroszcze.Jak to dobrze byc niepremierem. Albo on jest wyjatkowym patriota, albo czlowiekiem nienormalnym. Albo ja nie jestem patriota, albo jestem czlowiekiem normalnym. Voila

  26. Poezja na blogu pod poprzednim wpisem zakwitła, więc strofa z dedykacją na motto dla – ujawniających nazwą funkcji proweniencję – komisarzy, a także dla całej reszty nic-niemogącego zbiegowiska UE, usadowionego na tamtejszych synekurach na nasz koszt:

    Under the spreading chestnut tree
    I sold you and you sold me
    There lie they, and here lie we
    Under the spreading chestnut tree

    George Orwell – Rok 1984

    PS Przeglądam wiadomości z Hagi, ale nic jeszcze nie słychać w mainstreamie, żeby zaciągnęli przed tamtejszy Trybunał Dronbamę, Camerona, czy Hollande’a… Jakaś blokada informacji, czy co?

  27. Zuzia ma 16 lat i jest w ciąży. Matka wyrzuciła ją z domu. Sąd stwierdził, że dziewczyna jest zdemoralizowana, i umieścił w ośrodku wychowawczym. Tylko Maćkowi, który jest ojcem dziecka, na niej zależy. Ale cały czas ma pod górę

    Cały tekst: http://bialystok.gazeta.pl/bialystok/1,35241,15621218,Chca_byc_razem__ale_nie_moga.html#BoxSlotII3img#ixzz2wtLADvFW
    ====================

    Emocjonalny artykuł, ale ukazuje wpływ Państwa na losy obywatela…..
    Bezduszność to podstawa…….kariery urzędniczej.

  28. zza kałuży (9:39)

    „Orteq – ‚jest on [Cieszewski] jak wszyscy emigranci: nigdy nic z najnowszych wiatrów krajowych nie łapiącym zmywakiem.’
    zza kałuży – ‚Jesteś iebanom gnjdom, która powinna dostać hooiem w pysk. Pjertolony hamje i knoju… ‚ ”

    Noo!

    „Wszyscy sa geniuszami. Ale jesli bedziesz osadzal rybe wedlug jej zdolnosci wdrapywania sie na drzewo, biedna ryba spedzi cale swoje zycie myslac, ze jest glupia. Albert Einstein”

  29. Rodz
    24 marca o godz. 14:17
    Kol. Rodz napisal, ze nikt nikogo nie zmuszaaby pojsc do lozka, a jak juz to powinien poniesc konsekwencje.
    Twardziel z tego Rodz. Ktos go zmuszal, a on nie poszedl i teraz hardo nie ponosi konsekwencje.
    Problem polega na tymmoj poczciwy Rodzie, ze nikogo nie zmuszasie dopojscia do lozka, ze na ogol ludzie robia to bez przymusu dla przyjemnosci; nie wiedziales o tym ?
    Twoich idolow ksiezy tez nikt nie zmusza do lozka z malolatami, oni to robia dla jakiejs tajemniczej przyjemnosci(wytlumacz to kosmitom, na czym polega ta przyjemnosc, a moze ty tez jestes kosmita) i tez ni chca ponosic konsekwencji

  30. Przepraszam za niechlujny tekst powyzej, ale tak mnie z tym swietoszkiem Rodzn ponioslo

  31. Lewy
    24 marca o godz. 15:44

    Wymiana na naszych s..synów, to podstawa.
    A demokracja ma wskazywać „właściwych” przywódców.
    Gdy są niewłaściwi, to sie ich zmienia.
    Nawet niedemokratycznymi metodami.
    Maja być SKUTECZNE jedynie…….

    Wszystkie teorie są piękne, niestety w praktyce trudne do stosowania.
    Demokracja i wolny wybór też…..

    Metody stosowane w Turcji przez Erdogana jakoś nie są głośno kontestowane.
    Silnych sojuszników się nie krytykuje?

  32. Rodz (14:11)

    „Ja widze dwa aspekty tej ‚wizyty-. Polacy maja widocznie we krwi PRLowskie – .panstwo da’.”

    Wiesz co, Rodziu? Ty masz slusznego! To jest wlasnie PRLowskie wierzenie, ze panstwo nam wszystko da. A nie zadne tam pisowskie wierzenie.

    ‚PiS da’ to wierzenie zywcem przytargane z PRLu. Ze to ludzie nie potrafio pewnych rzeczy skojarzyc

  33. ZAPROSZENIE

    Andrzej CELIŃSKI – polityk, Agnieszka ROTHERT – profesor, politolog („Między chaosem i porządkiem”) i Jan ORDYŃSKI – publicysta, będą „Gośćmi Passenta” w radiu TOK FM, wtorek, 25 bm, godz.20.05.
    Zapraszam!

  34. Państwo, które nie potrafi zatroszczyć się o swoich najsłabszych obywateli, starych, chorych i niesprawnych nie ze swojej winy, zachowuje się jak dowodzący legionistami i mówiący im – „Maszeruj albo giń” – jest jedynie karykaturą państwa i takie państwo, kiedy muszę mówić, że to jest właśnie moje państwo, napawa mnie z jednej strony smutkiem a z drugiej obrzydzeniem.

    Odwoływanie się do jakichś postPRL-owskich mentalności jest o tyle niestosowne, że liczba jego urzędników oscylowała w granicach 140 tysięcy, kiedy nie było komputerów udzielających urzędnikom niebagatelnej pomocy przecież. Dzisiejsze państwo finansuje więcej niż pięciokrotną liczbę urzędników, armię takich, z których niektórzy otrzymują ponad stutysięczne wynagrodzenia za rzekomą pracę, która niczego nie wnosi, bo np. nigdy w Polsce nie zostanie zbudowana atomowa elektrownia.

    Te przeszło pół miliona dodatkowych urzędników, których setki tysięcy (darmozjadów) przyjętych zostało za rządów premiera Tuska, bierze olbrzymie wynagrodzenia niszcząc finansowo to państwo.

    Posługując się sformułowaniem, jakie zacytował z „Przeglądu” „Agent Wpływu”, takim oto:
    „Jakim trzeba być bucem i prymitywnym chamem”,
    żeby w świetle tych faktów bredzić coś o PRL-u i jakichś ubezpieczeniach.

    ”Jakim trzeba być bucem i prymitywnym chamem”,
    żeby nie dostrzegać, że po wyprzedaży tego PRL-owskiego majątku a tak naprawdę to rozdaniu „znajomym królika”, następnie zadłużeniu kolejnych dwóch pokoleń, wyprzedaje się już nawet zasoby surowcowe a to finansowym spekulantom, jak np. Soros, który już ma przeszło 30% koncesji na poszukiwanie a więc i eksploatację gazu łupkowego, a ostatnio kolejne 4 rosyjskim, putinowskim oligarchom-gangsterom i mieć pełne gęby bełkotu o patriotyzmie, trosce o obywateli i tym podobnych bzdur (że o sprzedaży spółce „krzak” zasobów miedzi i złota zarejestrowanej w jakimś Luxemburgu czy Lichtensteinie nie wspomnę, na troskę o najsłabszych brakuje środków.

    Darwinistom społecznym mówię, niech sobie wezmą ten swój kapitalizm, co tak im dużo dał, bo nawet rower „full wypas”, niech wsadzą tyłek na ten rower, rozpędzą się na nim na górze gdzie Spartanie rozwiązywali swoje problemy ze swoimi starymi, najsłabszymi, kalekami i najlepiej niech ci cykliści zapomną o hamulcu, to jako dziś już darmozjady przyczynią się czynem do tym większych sukcesów sławionego przez nich kapitalizmu.

    Nemer

  35. „Kair. Na kare smierci skazano 529 osob za zabicie jednego policjanta i za atakowanie innych policjantow”

    http://www.polskatimes.pl/artykul/3376533,egipt-kara-smierci-dla-529-osob-wszyscy-sa-czlonkami-bractwa-muzulmanskiego,id,t.html?cookie=1

    A na Majdanie za ataki na policje atakujacych skazano na… bycie ministrami. Co inny kraj to inne cierpienie

  36. Myślę, że to trudne, obezwładniające zderzenie propagandowo obrobionej wizji polityki zagranicznej Tuska ze skrzeczącymi realiami tego kraju nie jest winą Premiera.

    Już kilka miesięcy temu, gdy na ukraińskim majdanie zaczęło dochodzić do przemocy zaniepokojone wynikiem wyborów do PE w nowych krajach unijnych ośrodki analityczne Europy Zachodniej zaczęły sugerować między innymi Polsce nową strategię wyborczą. Chodziło o to by zdołowanemu socjalnie, zsfrustrowanemu elektoratowi w nowych krajach unii za wzór przedstawić Ukraińców, którzy goli i bosi, plując krwią dobijają się do Europy. Ta mobilizacja elektoratu miała podwyższyć żałosną jak zazwyczaj frekwencję w wyborach i zapobiec zwycięstwu euroszkodników – w naszym przypadku pis-owi.

    Pisał o tym na swoim blogu Adam Szostkiewicz. Nawet mnie chyba upomniał gdy zakwestionowałem skuteczność tej strategii. No bo by była skuteczna na Ukrainie, przy naszych granicach musiałaby być gorąca wojna a tymczasem ten region po prostu doświadcza dekadenckiego rozpadu państwa. On nie budzi lęku a co najwyżej poczucie zażenowania.

    Niestety machina propagandowa ruszyła i już nic nie było wstanie jej zatrzymać. Na kilka miesięcy kraj zatonął w nastrojach militarystycznych a o problemach wewnętrznych zapomniano a właściwie odsunięto je na bok jako coś wstydliwego.

    Jak napisałem w komentarzu poprzednim na fali nastrojów histerycznych składano równiez deklaracje zmiany polityki nie mające pokrycia finansowego w budżecie państwa. Z oczywistych powodów pomijano również koszty społeczne zmiany polityki. Ukrywano to przed elektoratem. Tak więc trudno się dziwić, że wyborcy słysząc o górach pieniędzy na zbrojenia chcą równiez jakiejś doli na swoje życie.

    Tak więc problemy Tuska wynikają głównie z wyboru, a właściwie wymuszonego przyjęcia nieadekwatnej do sytuacji strategii wyborczej.
    W tej sytuacji pozostaje zmiana strategii na wrażliwszą społecznie albo brnięcie dalej czyli podsycanie lęków społecznych i nastrojów wojennych.
    Bez wojny za pomocą takich spotów wyborów do PE nie da się wygrać. Na tym filmie nie ma niepełnosprawnych. A wręcz przeciwnie – pełnosprawni dominują.

    http://www.youtube.com/watch?v=P4IKv-T82a0

    Pozdrawiam

  37. Nie rozumiem co jest dziwnego w tym, że państwo ma dać. Chyba po to najpierw nam zabiera w formie podatków żeby potem dać potrzebującym, taka jest rola państwa. Niestety patologia polega na tym, że państwo polskie wspiera w ten sposób osoby niepotrzebujące pomocy (przykład – emeryt agent Tomek).

  38. Palka zapalka….
    W opalach sa dzieci i ich rodziny…Tuskowi wiedzie sie dobrze….
    Saldo mortale
    PS
    Watpiaco-spiskujacym przypominam o sybsydiarnosci spolecznej.

  39. Orteq
    24 marca o godz. 16:24 znajduje sie na wolnosci, z ktorej nie korzysta, bo traci czas na ekwilibrystyke pseudoporownawcza……
    Saldo mortale

  40. wiesiek59
    24 marca o godz. 15:54
    Wiesku, ja sie w 70-80 % zgadzam z Toba. Ale uwazam, ze mimo wszystko dzialaja jakies spontaniczne ruchy spoleczne, autentyczne czasami pozytywne czasami negatywne.
    Ty sie wszedzie dopatrujesz manipulacji jakichs manipulatorow, nie Zydow, bo jestes zbyt inteligentny, zeby taka prostacka interpretacje histori stosowac, ale jednak przesadzasz z tym moze nie spiskowym, ale sterowanym przez cynicznych wladcow manipulatorow scenariuszem.
    Wiosna arabska to byl autentyczny zryw a nie jak Ty sugerujesz, sterowana przez Wladcow Swiata akcja skierowana przeciwko Kadafiemu, Aliemu czy Assadowi. Wszystko to zaoowocowalo poronieniem. Mysle, ze tak samo skonczy sie na Ukrainie. Nie wszyscy maja takie szczescie, jak my w 1989 roku.
    Oczywiscie, ze Amerykanie mieszaja w tym swiecie, ostatnio, od czasu kowboya Busha, robia to topornie.
    Pisalem juz o moich uczniach lewakach. Kiedy omawialem z nimi plan Marshala, ci natychmiast podniesli zarzut, ze Amerykanie robili to z egoistycznych pobudek.
    Tlumaczylem im, ze oczywiscie nawet pantofelek ameba postepuje tak zeby odniesc korzysc, wiec co dopiero taki skomplikowany organizm jak USA. Ale egoizm Amerykanow okazuje sie byc korzystnym rowniez dla innych, ze oni sypneli groszem w Niemcy czy Japonie, bo oplacalo im sie miec wyplacalnego partnera do wymiany handlowej. Ze z Somalia czy Bangladeszem nie moga robic zadnych interesow. Stosowalem juz takie dziecinne porownania; ogrodnik najpierw musi uzyznic ziemi, nawodnic , czyli zainwestowac, zeby potem miec z tego jakis zysk.
    No nic na razie koncze, ale mysle, ze sobie jeszcze pogadamy

  41. Lewy
    24 marca o godz. 15:44 sili sie niepotrzebnie na sylogizmy…….
    Saldo mortale

  42. „Rosjanie to jedno, a Władimir Putin i cała jego polityka – to drugie. Rosjanie powinni odpowiedzieć za to, co zrobił Putin, bo gremialnie podtrzymują jego politykę zagraniczną. Niektórzy nawet mówią, że to, co prezydent robi wewnątrz Rosji, jest złe, ale za to polityka zagraniczna – już jest dobra. Jakaś paranoja.”

    Paranoja calkowita. Ludzko-ruska paranoja, znaczy. Ta sama co zezwalala, w historii tego porabanego kraju, na niespotykane okrucienstwo wladcow wobec podwladnych. Dlaczego tak sie dzialo i dalej dzieje? A no dlatego, ze ludzie nie byli, i dalej nie sa, odpowiedzialni za cokolwiek.

    Ruscy ludzie nie sa odpowiedzialni nawet za swoje zycie. Ot do czego to potrafi doprowadzic proces ewolucyjny puszczony luzem

  43. Nemer
    24 marca o godz. 16:24
    Ludzie stworzyli sobie państwa aby mogły ich chronić. Szczególnie tych, którzy nie mogą sobie poradzić. Państwo tych buców nawet przyszłość emerytów oddało w ręce obcych spekulantów. To nie nasze państwo, to ich państwo, w którym interesy Sorosa, światowego gangstera finansowego chroni fundacja o pięknej nazwie Batorego. Warto spojrzeć na jej skład osobowy gwiazd i na wysokości łapówek.

  44. @ Kartka z podróży
    24 marca o godz. 13:58

    „To wszystko będzie górę pieniędzy kosztować, więc należy zapomnieć o programach socjalnych. I to nie tylko dotyczących ludzi niepełnosprawnych, ale również emerytów, bezrobotnych, chorych, wielodzietnych, uczniów, studentów, samotnych matek”
    ________
    Tylko olimpiady zimowej w Krakowie pan płemieł nie odwołuje. Na to pieniędzy zabraknąć nie może. Wojna czy pokój, olimpiada musi być, i to nie taka jak w Soczi. Lepsza. Pokażemy Putinowi, że nas stać na więcej.

    (Niezorientowanym przypominam: olimpiada ma kosztować 30-40 miliardów złotych, z czego 200 milionów zostanie wydane nawet jeśli Kraków nie wygra konkursu; koledzy Tuska z krakowskiej PO pod wodzą niejakiej Marczułajtis już kradną na całego, a prawdopodobieństwo, że Kraków zostanie gospodarzem olimpiady, bo nikt inny nie będzie chciał, jest coraz większe).

  45. ET (16:35)
    „Orteq znajduje sie na wolnosci, z ktorej nie korzysta, bo traci czas na ekwilibrystyke pseudoporownawcza……”

    Tus mnie dopadl. Ekwilibrystyki pseudoporownawczej do niczego nie potrafie porownac. Na wolnosci czy nie. Case closed.

  46. A gdzie się podział moralista 1000 lecia, były minister od krzyku zamrożonych zarodków Gowin i jego doradca od wszech praw dotyczących zarodków, embrionów, zygot, płodów (o pardon, wedle tych panów mowa jest już o osobie ludzkiej). Tak się jednak składa, że ci sami obrońcy życia, mają gdzieś osoby ludzkie, jak najbardziej narodzone i próbujące funkcjonować ze swoim kalectwem w świecie żywych i sprawnych ludzi.
    Jeśli stać budżet na wydawanie ogromnych kwot na zachcianki katolickiego kleru (ten akurat traktuje te upośledzone dzieci jako nieludzi), to te kilkaset milionów złotych musi znaleźć dla opiekunów niepełnosprawnych dzieci.
    To prawda, że za chwilę położą się na korytarzach sejmowych opiekunowie osób w podeszłym wieku (wiem już coś na ten temat), ale to dobrze, ponieważ nareszcie Polacy zaczną się zastanawiać nad prawdziwością neoliberalnych teorii ekonomicznych. Następcy Tuska, kimkolwiek oni będą, muszą się poważnie pochylić nad polskim, rozchwianym systemem podatkowym, ponieważ bez składek na znienawidzony ZUS nastąpi prawdziwa katastrofa, która obejmie swoim zasięgiem młodych i starych.
    Odwojowano trochę OFE, ale już za chwilę okaże się, że do publicznego szpitala można się udać tylko po akt zgonu, ponieważ publiczne składki zdrowotne są przechwytywane przez prywatne przychodnie i kliniki. Jakoś wszystkim uszło uwagi, że prezes Kaczyński obiecał, że jak on zostanie premierem, to skończy z procederem dojenia NFZ przez „prywatne kliniki”. Powiem tak: jeśli Jarek dołoży do tego pakietu likwidację tzw. szkół społecznych (półprywatne szkolnictwo, zasilane z budżetu państwa i portfeli zamożniejszych rodziców), to kto wie, czy on nie wygra wyborów i ja się nawet nie będę dziwił.

  47. Nemer
    24 marca o godz. 16:24
    Szanowny Katonie, aluzje ponial, jak mowila Natasza, z tym rowerem*full wypass*, Ty o ile sie nie myle grywasz w burzuazyjna gre snookera i ja Ci tego nie wypominam i nie wymyslam jakichs horrorow typu zrzucania ze stolu bilardowego kalekich dzieci.
    Starasz sie byc dosadny, ostry, antydarwinowski, jezyk masz jak Rabelais, kiedy to otyla pania Komorowska nazywasz subtelnie kaszalotem, a z powodu jednego bledu ortograficznego, nie potrafisz od lat powstrzymac sie, aby nie nazwac prezydenta *Bulem*.
    Nalezysz do tego scislego grona gentelmenow od Putina, ktorzy maja swoje wyrobione w minionym ustroju zdanie na temat kobiet i kapitalizmu.

  48. @Lewy
    Nikt Donaldowi nie kazal byc premierem. Po drodze na szczyt pozbyl sie sporej ekipy konkurentow. Wiec ma co chcial- bycie premierem to takze TAKI buty a nie tylko slitfocie z Obama i ,,podroze zycia”. Kwestia klerykalizmu PO – premier obiecywal ze ie bedzie kleczal przed klerem. Owszem w tym najlepszy jest Kaczy Firer ale Donald sluzy wiernie i po cichu

  49. Na mnie , podczas spotkania premiera Tuska z rodzicami kalekich dzieci w Sejmie- największe wrażenie zrobiła odsłona premiera .
    Premier był całkowitą ruiną siebie z wystąpień, kiedy przy najróżniejszych okazjach , swoimi przemówieniami , ugniatał nas jak „ciemną masę”, za pomocą „łasuchów” dla naszych/wyłącznie/ uszu.
    Nie wdając się w rozliczeniowe rozważania premiera, wolę trochę ogólnie stwierdzić, że Polskie elity polityczne- ze względu na długie trwanie – mocno się zużyły, i będzie im coraz trudniej trwać na posterunkach z bagażami, jakie SAMI przez te lata wypracowali.

    Eligiusz

  50. slawczan
    24 marca o godz. 17:04

    No wlasnie, nikt mu nie kazal. Wiec po co on to robi ? Moze lubi ? Moze jest patriota ?
    A Moze jest nienormalny ?
    Trzeba by zapytac jego zony.

  51. Lewy,
    trafiłeś w samo sedno. Gratuluję.
    Przypomnę jedynie może (taki słowniczek) KASZALOT – Dunka (wg Prezydenta Rzeczpospolitej) który jak widać nie zawsze wie, co z tego „bulu” robi i mówi.
    Przyznaję się bez „waterboarding’u”, że jeszcze grywam w snookera choć raczej kibicuję profesjonalistom i proszę bardzo, wypominaj szczególnie, że robię jeszcze masę innych „burżuazyjnych” rzeczy, kiedyś paliłem nawet cygara, piłem jakieś tam burbony, balantinesy czy szatolafity.

    To, że należę do „ścisłego grona gentlemanów od Putina” to dla mnie nowość ale jeśli już tak a uważasz, że „Bul” jest określeniem niestosownym, to sam „się zachowuj” i jako jego dżentelmen pozwalam sobie zwrócić uwagę, że „nie od Putina”, bo to nie jest Twój koleś z klasy, tylko jest to – jak podaje Wikipedia – „Władimir Władimirowicz Putin, ros. Владимир Владимирович Путин; [vɫɐˈdʲimʲɪr vɫɐˈdʲimʲɪrəvʲɪtɕ ˈputʲɪn] i (ur. 7 października 1952 w Leningradzie, ob. Petersburg)[1] – rosyjski prawnik, działacz państwowy i polityk; funkcjonariusz KGB (1975–1990), pracownik administracji Petersburga (1990–1996), urzędnik administracji prezydenta Rosji Borysa Jelcyna (1996–1998), szef FSB (1998–1999), premier Rosji od 8 sierpnia 1999 do 7 maja 2000, pełniący obowiązki prezydenta Rosji po rezygnacji Jelcyna 31 grudnia 1999; 26 marca 2000 wybrany na prezydenta Rosji, 14 marca 2004 ponownie wybrany na to stanowisko. Urząd prezydenta pełnił do 7 maja 2008, bowiem 8 maja 2008 roku objął urząd premiera. 4 marca 2012 roku został ponownie wybrany na prezydenta Federacji Rosyjskiej. 7 maja 2012 został zaprzysiężony i tym samym objął urząd prezydenta” – poniał?
    Wątpię.
    Za porównanie do Rabelais dziękuję, nie zasługuję ale doceniam, doceniam, Twą łaskawość dla mnie niegodnego..

    Pozdrawiam Ciebie i Twój véhicule, Nemer

  52. Eligiusz (17:09),

    ” Nie wdając się w rozliczeniowe rozważania premiera, wolę trochę ogólnie stwierdzić, że Polskie elity polityczne- ze względu na długie trwanie – mocno się zużyły”

    Z tym dlugim trwaniem polskich elit tos sie tak celnie wstrzelil ze celniej sie nie da.

    Dzisiejsze polskie elity polityczne to, tak naprawde, styropian. Doslownie i w przenosni stypropian. Od prawie dekady juz w ogole nie wymieniane. Jesli ktos myslal, ze sie wymienily, w 2007, czy w 2010, to musiala to byc ofiara omamu. Przerzucenie z nogawki do nogawki to zadna wymiana czedokolwiek. Wuj dalej pozostawal wujem.

    W zwiazku z ta akurat cecha polskiej demokracji, niemal cwiercwiecznej juz, warto przywolac nasza krytyke dzisiejszej Rosji. Ze tam nie ma demokracji gdyz Putin sie wymieniaja z Miedwiediewem stanowiskami jak tylko im sie zywnie podoba. I ludzie mysla ze ich wybieraja w wolnych wyborach.

    Otoz w tej wlasnie sprawie mamy wyraznie do czynienia z przyganianiem kotla garnkowi.

    Przekazywanie wladzy wewnatrz sitwy styropianowej to jest takim samym przerzucaniemz nogawki do nogawki jak w przypadku Rosji. Wuj jest w dalszym ciagu wujem

  53. Nemer
    24 marca o godz. 17:37
    Jej, to Putin ma tyle tytulow i Ty to wszystko pamietasz ? Co za pamiec ! Przepraszam, ze nie uszanowalem Wlaaadimira Wlaaaadimirowicza, ktory przez te wielkie carskie, zlocone ddrzwi wkracza taki malutki.Chociaz jak wlasnymi rekami unieszkodliwil tygrysa syberyjskiego to byl wtedy jakos wiekszy,moze kamara go jakos tak ujela.
    No, no, zazrdoszcze Ci takiego idola

  54. – Główny motyw korporacji to maksymalizacja zysku. Bez względu na koszty społeczne i elementarne zasady etyki. Eksternalizacja kosztów to eleganckie określenie przerzucania przez firmę negatywnych następstw własnej działalności na otoczenie: środowisko naturalne i społeczne, pracowników, dostawców, podwykonawców, a wreszcie na kraje słabsze politycznie niż kraj pochodzenia korporacji – wyjaśnia dr hab. Marian Dobrzyński, profesor w Katedrze Psychologii i Socjologii Zarządzania Wydziału Zarządzania UW. – Rewelacyjnym sposobem pozyskania darmowej, acz wykwalifikowanej siły roboczej jest zatrudnianie studentów jako bezpłatnych praktykantów. Korporacje oszczędzają także na bezpieczeństwie użytkowników ich produktów – mówi prof. Dobrzyński. Jak najlepiej więc przekonać szefów korporacji do zaprzestania tych działań? – Miesiąc pobytu w towarzystwie recydywistów żądnych karesów skutecznie zachęciłby panów prezesów do przestrzegania prawa – odpowiada.
    http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/interes-wlasny-jako-misja-rozmowa-dr-hab-marianem-dobrzynskim
    =======================

    Pozwolę sobie przekleić diagnozę…….

    I dodać, że miesiąc przymusowej opieki nad niepełnosprawnymi zapewne błyskawicznie by poprawił optykę spojrzenia naszych polityków na problem pieniędzy dla rodzin niepełnosprawnych. A rachunku wprawiły w zdumienie.

    Z perspektywy zbawców Narodu z dziesięciotysięczna pensją netto, wiele trywialnych spraw typu walka o byt, wydaje się drobiazgiem.
    Z perspektywy ziemi, wygląda to inaczej.

    To samo z korporacjami i ich szefami……
    Płacenie pracownikom to jedno, życie na koszt kraju w którym prowadzi sie interesy, to co innego. Unikanie opodatkowania z którego budowana jest infrastruktura, zabezpieczenie socjalne, szkolnictwo, to niemoralne.
    A przodują w tym kraje najbardziej rozwinięte……

  55. Kiedy wczesniej apelowałam o przestrzeganie podstawowych zasad moralnych, pisałam o uczuciach, współczuciu nie znajdywałam odzewu, wręcz postrzegane to było jako smrodek dydaktyczny. Temat był zimnowojenny.
    Teraz wraz ze zmianą tematu znajduję we wpisach niektórych blogowiczów jakby cień empatii dla dramatu innych, ale przykro mi – ja już poległam, lub jak kto woli skonałam na tym blogu.

    które powinny być dla każdego człowieka wartością najważniejszą.

  56. Ps. te „wartosci najważniejsze….”,miałam zamiar rozpisywać się na temat, ale zrezygnowałam – teraz widzę że pozostały nie skasowane, może to i dobrze

  57. Rośnie konkurencja Polityce, przynajmniej merytoryczna. Bardzo ciekawy artykuł p. Krzysztofa Balińskiego, polskiego dyplomaty i politologa, specjalizującego się w problematyce świata arabskiego, byłego Ambasadora RP w Syrii, autora książkowego bestsellera „MSZ – polski czy antypolski ” (antypolski), ukazał się w Gazecie Warszawskiej, poniżej zajawka z przedruku:

    „…Czy wyczyny Nuland leżą w polskim interesie? Pytania takiego nikt nie zadaje, bo ważniejsza jest fascynacja tym, że gdzieś trwa rewolucyjna ruchawka. Czy w polskim interesie leży wykrojenie kolejnego państewka w Mitteleuropie ze stolicą w Przemyślu, który wcześniej odbierze nam Tiahnybok? Albo przyjęcie tysięcy uchodźców ukraińskich, którzy wcześniej lub później zasilą elektorat Mirona Sycza (tego od „wychowany byłem przez ojca w nienawiści do Polaków”)? Nie ulega wątpliwości, że państewko takie będzie, przy milczącej zgodzie Moskwy, pod wpływami Niemiec. W przypadku demontażu Jugosławii Berlin posłużył się potomkami kolaborantów z czasów II wojny, chorwackimi ustaszami oraz synami bądź wnukami członków albańskiej dywizji SS Skanderbeg, a dziś, zupełnie przypadkowo, na Ukrainie aktywizują się spadkobiercy dywizji SS Galizien. Ukraiński Majdan finansuje George Soros. Ten sam, który razem z Kuroniem, Geremkiem i Michnikiem „wykombinowali” transformację Polski, no i… Balcerowicza! Ten sam Soros, który założył i utrzymuje Fundację Batorego oraz jej szefa Smolara, czołowego ideologa środowiska KPP. Jeśli do tego dodamy, że środowisko Fundacji Batorego to zaplecze naszych rodzimych trockistów, rodzime stronnictwo trockistowskie, w dużej części potomkowie osób, które kiedyś przywędrowały z NKWD, zmieniły (tak, jak Nuland) nazwiska i wprowadziły w Polsce stalinowski terror, to w tej układance wszystko układa się samo…”

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/prawicowa-trockistka-irlandzki-katolik-2014-03

    Na oficjalnej stronie internetowej jeszcze tego artykułu nie ma, są za to stare okładki, a na pierwszej z nich z nich nagłówek „Jak Jaruzelski odżydzał Wojsko Polskie” – nie czytałem, ale może tłumaczyć tę dziką nienawiść do mimo wszystko tak zasłużonego dla Polski Generała.

  58. Palancie moderatorze, co cie zastanowilo w moim wpisie ? Jak pan Passent wroci, to bedziesz mial przechlapane

  59. JoycampVoice

    Henryk Pająk motywatorem oraz gurem twym? No no. Tyle książek przez Pająka napisanych! Sam Leszek Bubel nie daje rady przeczytać większości z nich. Moze wiec rozdrobnienie tej przeogromnej lektury na wrzuty/wciski na siłę blogowe jest właśnie jedyna możliwością na przekazanie odwiecznego przesłania?

    Przesłaniem tym jest: przez NICH wojna, przez NICH wojna, przez NICH wojna.

  60. No bo ja cos o tym skomplikowanym JoucampVoice, a moderator te Kundzie przepuszcza, a mnie nie bo ja napisalem, ze Kundzi nielubienie pask..nych ZY..ow jest przewidywalne i ja mu proponowalem zeby pisal o zagrazajacych bezpieczenstwu swiata pingwinach z Antarktydy, a moderator, ktory chyba jest blizniakiem googla przeczytal tylko te dwa wyrazy pask..ne Zy..y.Niestety napisalem te dwa slowa bez wykropkowania i moderator je wylowil, ale teraz nieda rady, bo jego szablon nijak nie odszyfruje mojego sprytnego szyfru.Mysle ze pan Passent da po uszach temu nadgorliwcowi

  61. – Przynależność terytorialna Krymu nie będzie omawiana. Będą pytania o formę naszego funkcjonowania i myślę, że nasze dalsze działania będą zależały od wyników tego referendum – powiedział.

    Dżemilew podkreślił, że Tatarzy chcieliby uzyskać od Ukrainy gwarancje ochrony. Przypomniał, że w ukraińskim parlamencie przygotowywana jest ustawa, zgodnie z którą współpraca obywateli z okupantem będzie oceniana jako zdrada państwa.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/krymscy-tatarzy-przeprowadza-wlasne-referendum/fr3c7
    =================

    Czy w rządzie ukraińskim są idioci, czy też ktoś dyktuje im, czym mogą najbardziej rozjątrzyć i podzielić swoje wielonarodowe i wieloreligijne społeczeństwo?
    W mojej ocenie, ktoś bardzo się stara by wojna była gorąca.
    Jeszcze paru szahidów i będzie piękne casus belli…..

  62. Nasz Minister Spraw Zagranicznych, Radek Sikorski odniósł w Hadze kolejny dyplomatyczny sukces. Otóż planowane było jego spotkanie z Ławrowem. Ławrow, gdy usłyszał co mówi na spotkaniu haskim niejaki Deszczyca, legalny czy może nielegalny (kto to wie?) minister spraw zagranicznych Ukrainy, to wyszedł z sali i udał się gdzieś. W związku z tym Radek Sikorski jest zwolniony z obowiązku gadania z Kacapem i szlus.

  63. Nemer
    24 marca o godz. 18:41
    No i jaki moral z Twojej opowiesci ? Ze wyszedl i szlus ? Ech Ty cos tam kryjesz, ale nie chcesz powiedziez. Powiedz . Nie kryj; Rozpaliles nie tylko moja ciekawosc.

  64. Krok kanclerza Osborne’a jest jednak niezwykle ważny, bo to jedno z pierwszych stanowczych posunięć mających na celu walkę ze zjawiskiem unikania płacenia podatków przez duże amerykańskie firmy internetowe w Europie. Problem dotyczy całego kontynentu, także Polski. Apple płaci w naszym kraju nieco ponad 1 mln zł podatku rocznie, a Google ok. 3,6 mln.

    „Można by pomyśleć, że spółki córki tych amerykańskich koncernów prowadzą u nas garażowy biznes. Tymczasem ich łączne obroty na polskim rynku to prawie 2 mld zł, niemal tyle, ile ma Ikea”- pisali w ubiegłym roku dziennikarze „Wyborczej” Vadim Makarenko i Tomasz Prusek.

    Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,15675279,Apple__Google_i_Amazon_zaplaca_wyzsze_podatki_na_Wyspach_.html#BoxBizTxt#ixzz2wu6HUDSd
    ==============

    Może my też się za nich weźmiemy?
    Nielicha kasa ucieka.
    Fiat, czy Opel, na początek…..

  65. @Lewy,
    ale Ty jesteś cwany, nawet Enpassantowego modernistę wykołowałeś, i mu powiedziałeś! – że hej! Ale po co go straszysz Gospodarzem, skarżypyto?

  66. Orteq

    Zdaję się na twoją wiedzę w tej materii, gdyż osobiście twórczości p. Pająka nie znam, poza kilkoma niezłymi artykułami oraz celnymi sentencjami; może i szkoda, muszą to nadrobić, albowiem jego zdanie „Jeśli boisz się głosić prawdę – już jesteś niewolnikiem” jest równie prawdziwe, jak „Chowają nas niczym pieczarki, trzymają w ciemności i karmią gównem”.

    Przechodziłem wczoraj koło księgarni, patrzę na wystawę, a tam promocja, dzienniki… Josepha Goebbelsa. Zamurowało mnie odrobinkę, ale wchodzę, biorę tego Goebbelsa za okładkę i czytam z pół godziny, żeby się upewnić, czy rzeczywiście. I rzeczywiście – Goebbels w pełnej krasie, ale po tunningu. Zrobili z niego bohatera, intelektualistę, konesera sztuki oraz… katolika. Poważnie – „Rabbi” katolik, a niech to kule biją! Katolik, który w tych swoich dziennikach słowo „klecha” odmienia przez wszystkie liczby i przypadki, z nienawiścią co najmniej równą Środzinowej, Szczukowej, Palikotowej, tej skrzeczącej oraz całej reszty lewackiego, posbolszewickiego gangu. Słoma wychodzi Goebbelsowi z butów, kiedy opisuje swoje spotkanie z Piłsudskim, taki mały się robi, zakompleksiony, nieporadny, zahukany, że jeszcze mniejszy, niż był. Ciekawe jaką laurkę zrobią Hitlerowi vel Frankenbergowi. Zapytałem sprzedawczynię o „Mein Kampf”, ale odpowiedziała, że nie mają. O „My Second Book” już nie pytałem.

  67. Nemer
    24 marca o godz. 19:01
    Bo ja, widzisz moj poczciwy Nemerze,jestem od urodzenia skarzypyta i nic na to nie moge poradzic, bo to mam w genach. A Ty, nie chce byc niedyskretny, ale co masz w genach ?

  68. wiesiek59 24 marca o godz. 18:53
    Wieśku59, no coś młody minister Mateusz Szczurek już się wziął za robotę ale czy przetrwa?

  69. Ktoś kiedyś komuś coś obiecał, albo się zadeklarował i był to premier rządu.
    Nie jest to pierwsza obiecanka, którą Tusk zlekceważył. Ileż to obiecał w 2007r? Dziś mamy 2014r i z tamtych obietnic pozostało tylko to samo co z 21 postulatami „solidarności”.
    A sobotnie deklaracje, ze w 2016r opiekunowie niepełnosprawnych otrzymają to, o co dziś walczą są tyle samo warte, co deklaracje sprzed kilku lat, których efekty miały przyjść 1 stycznia br.
    Ewa-Joanna 13,45
    Zgadzam się z tym wpisem. Krótki, ale treściwy. A dzisiejsze zachowania bojowników o nienarodzonych, zwłaszcza z kręgów rządowych, czuć obłudą i to cuchnącą.
    A już wyprowadzają mnie z równowagi uwagi dziennikarzy i polityków zwracających uwagę na ten problem wcześniejszych rządów.
    Do jasnej cholery!!!
    Przecież Tusk w 2007r wygrał wybory, bo obiecał społeczeństwu raj na ziemi!!! Że wszystko się zmieni na lepsze! Że nie ma powrotu do tego co było za poprzedników!
    Tusk i jego koalicja PO-PSL rządzą od jesieni 2007r!!! I dziś powinni się wstydzić zwalać winę na zaniechania na poprzedników, bo poprzednikiem Tuska w poprzedniej kadencji był Tusk!
    Obrona rządu PO-PSL przez media są niesmaczne, mówiąc łagodnie, ale przypuszczam, że przyczyna tkwi w finansowaniu tychże mediów.
    A tym wszystkim, którzy ten protest krytykują, życzę ….dużo zdrowia.

  70. Zaczęło się „‚rwanie sukna” za Premiera Pieńkowskiego. Związkowcy wtedy bezwstydnie wyrywali podwyżkę dla swoich. Żeby było prościej liczyć w okrągłych tysiącach. Panie od chorych dzieci robią to solidarnie dużą kwotę dla każdej z nich. Te, ktore nigdy nie pracowały również dostaną. To tak jak za Mazowieckiego, kiedy nigdy nie pracujący dostali „kuroniówkę” Jakoś tak, że jak Polska nierządem stała tak i stoi.

  71. @Lewy,
    skoro pytasz jak jakiś pyton, to grzecznie odpowiadam, mam jeden taki gen, co się nazywa Bt z Bacillus thuringiensis więc dlatego kogoś takiego jak Ty nie muszę się obawiać.
    Pozdrawiam, Nemer

  72. Żaden (jak dotąd) z szanownych dyskutantów nie dotknął sedna problemu, który zawarty jest w przewrotnym tytule kolejnego wpisu red. Passenta. Tusk w opałach – tak się ten tytuł tytułuje. Nie „państwo w opałach”, nie „Platforma w opałach”, a Tusk. On ci rzeczywiście ma problem, za który pewnie zapłaci nieotrzymaniem osobiście jakiejś, nieliczącej się w puli wszystkich, ilości głosów. I tyle. Matki i ojcowie (z dziadkami włącznie) dzieci niepełnosprawnych, bowiem to nie jest elektorat. Liczący się elektorat. Mają obecnie swoje pięć minut i robią co mogą, aby ICH problem nagłośnić. I nagłośniają. I dobrze, że nagłośniają, bo choć odrobinkę zatrzymali na sobie i na swoim problemie uwagę sytych. Czyli elektoratu. Elektorat na co dzień problemy dzieci kalekich, upośledzonych umysłowo, wymagających stałej opieki i stałego strumienia dodatkowych pieniędzy na ich utrzymanie przy życiu, odrzuca jak najdalej od siebie. Trzeba bowiem wyjątkowej empatii osobnika składającego się na „elektorat”, aby na co dzień te problemy dostrzegał. Taka jest prawda i żadne zaklęcia jej nie zmienią.

    Ci wyjątkowo empatyczni osobnicy znajdują się na szczęście w każdej populacji. Niektórzy nawet nazywają ich świętymi, aniołami, albo jakoś tak. I oni w normalnym społeczeństwie są sumieniem swego środowiska. Gminnego najczęściej. Zakładają lokalne organizacje pozarządowe, organizują wolontariat, czasem działają przy kościele, czasem w radzie osiedla, bądź w sołectwie. Niektórzy pracują etatowo w GOPS-ach, albo MOPS-ch. Bywają podziwiani, ale najczęściej są opluwani za niesprawiedliwość. Ta przypadłość bowiem niesprawiedliwość jest kamieniem probierczym naszej polskiej, chamskiej, chłopskorodowodowej, wrażliwości. Doświadczają jej pracownicy i pracownice GOSP-ów i MOPS-ów, na co dzień. Najczęstsze skargi do wójtów, burmistrzów i prezydentów miast na Gminne (Miejskie) Ośrodki Opieki Społecznej pochodzą od tych, którzy uważają, że zostali niesprawiedliwie potraktowani przez „urząd”, który nie przyznał im zasiłku na dziecko (a ono takie biedne, opóźnione i mu się należy, i już, a syn (córka) tej zołzy spod szóstego dostał. A po co mu, kiedy to to ledwie żyje i zdechść już dawno powinno (pisownie oryginalna – anumlik). Wójt, burmistrz i inny urzędnik od prezydenta, rozpatruje skargę, odmawia, a skarżący wysyła listy do instancji. Instancja apiać rozpatruje. Ci niesprawiedliwie potraktowani przez urząd to najczęściej menele, którzy każdy grosz z GOPS-u natychmiast przepijają. A ci, którym rzeczywiście pomoc jest potrzebna, siedzą cicho, bo zbyt przytłoczeni są nieszczęściem, które ich spotkało, aby paszkwile na urząd słać. Tak na marginesie, dla tych szanownych blogowiczów, którzy niepełnosprawność wyłącznie w wadach genetycznych widzą, a rozwiązanie problemu w skrobankach: – wiele, bardzo wiele przypadków upośledzeń bierze się z powodów innych niż wady genetyczne rodziców. Czasem powodem jest zakrztuszenie się lekarstwem, jak to było u córki Ewy Błaszczyk, a czasem podduszeniem pępowiną podczas porodu.

    Że za mało pieniędzy dla opiekunów – fakt. Problem jednak nie w owej małości, a dystrybucji. W barku wykształconego (a czas po temu – 25 lat minęło) społeczeństwa obywatelskiego. Takiego, które w oparciu o zasadę pomocniczości działa. Pisałem o tym zresztą na tym blogowisku już kilka razy. I innego poboru podatków. Od dołu, a nie z góry. Jak przedstawił we wpisie z 24 marca o godz. 14:16, internauta Iwo: „W skład Ministerstwa Finansów wchodzą m.in. komórki organizacyjne: – Gabinet Polityczny Ministra, – Biuro Ministra, – Departament Prawny, – Departament Budżetu Państwa, – Departament Finansów Samorządu Terytorialnego, – Departament Finansowania Strefy Budżetowej, – Departament Finansowania Bezpieczeństwa Państwa, – Departament Obsługi Funduszy Pomocowych, – Departament Polityki Zagranicznej, – Departament Międzynarodowej Integracji Gospodarczej, – Departament Polityki Finansowej, Analiz i Statystyki, – Departament Długu Publicznego, – Departament Gwarancji i Poręczeń, – Departament Systemu Podatkowego, – Departament Podatków Pośrednich, – Departament Podatków Bezpośrednich, – Departament Podatków Lokalnych i Katastru, – Departament Organizacji Skarbowości, – Departament Finansów Gospodarki Narodowej, – Departament Polityki Regionalnej i Rolnictwa, – Departament Instytucji Finansowych, – Departament Ceł, – Departament Gier Losowych i Zakładów Wzajemnych, – Departament Budżetu Resortu i Spraw Majątkowych, – Departament do spraw Informatyzacji Resortu, – Biuro Ochrony Informacji Niejawnych, – Biuro Kadr i Szkolenia, – Biuro Prasowe, – Biuro Audytu Wewnętrznego, – Biuro Dokumentacji Skarbowej, – Biuro do spraw Dyscypliny Finansów Publicznych”. Faktycznie – ISTNA PARANOJA. Wystarczyłyby trzy. Departament Samorządu Terytorialnego, Departament Wydatków Związanych z Obronnością i Departament Administracji Publicznej/Wewnętrznej.

    Na pomoc dla ubogich (nie z własnej winy), upośledzonych od urodzenie i niepełnosprawnych, pieniądze w budżecie należy zabezpieczyć. Ale wydawaniem ich powinny zajmować się samorządy terytorialne i tzw. trzeci sektor. Nie premier.

  73. Ludzkich nieszczęść politycy nie rozwiążą. LA 13.19 zbulwersował wyrok śmierci wydany za zamieszki na 529 Egipcjan. Właściwy komentarz napisał Orteq 16.24. Panie Redaktorze. Te dwa wpisy wymagają rozwinięcia.Pozdrawiam

  74. Rozbawił mnie nieco sam tytuł panapassentowego wpisu – Tusk w opałach, choć sprawa śmieszna nie jest.
    A kiedy on w opałach nie był, odkąd został premierem, zwłaszcza w czasie drugiej kadencji?
    Właśnie podczas niej popełnił najwięcej błędów, poczynając od rekonstrukcji rządu w 2010 i wyciągnięciu z rękawa m.in. Gowina, czyli żmii, którą wyhodował na własnej piersi.
    Najnowsze opały mają związek – rzecz jasna – z okupowaniem Sejmu przez rodziców dzieci niepełnosprawnych.
    Mam coraz bardziej mieszane uczucia, bo przy całej empatii dla tych nieszczęśliwych ludzi, odnoszę niemiłe i pogłębiające się wrażenie, że rodzice są manipulowani przez opozycję polityczna, poczynając od Mularczyka, a na Dudzie kończąc. Rolą doradców nie powinno być eskalowanie konfliktu i zalecanie oślego uporu na zasadzie – wszystko albo nic. Okupujący Sejm nie chcą żadnych kompromisów, co jest po prostu głupotą i lekkomyślnym brakiem obywatelskiej odpowiedzialności (komuś trzeba przecież zabrać, by dać więcej innemu). Odpowiedzialności żadnej nie ponoszą też opozycyjni politycy, więc mogą pyszczyć ile i co chcą. Nie im musi się zamykać budżet.
    A przecież można było przyjąć ofertę premiera 1000 zł. od maja br., podpisać stosowne dwustronne ustalenia i na tej na podstawie egzekwować kolejną transzę.
    Nie wiem, czy jako matka narażałabym swoje chore dziecko na udrękę koczowania na korytarzach sejmowych. Desperacja desperacją, ale gdzie rozum w miejsce rozhuśtanych emocji?
    Rodzice (matki) odmówili ulokowania się z dziećmi w hotelu sejmowym, przynajmniej na noc.
    Oj, łatwo jest przegiąć, co się zdarza w różnych protestach. Empatia powoli wtedy ustępuje na rzecz zniecierpliwienia, rodzą się pytania – dlaczego akurat Oni chcą natychmiast i wszystko? Świadczą o takim rozwoju nastrojów wokół sprawy posty na różnych forach. Za chwile moga się pojawić kolejne grupy społeczne, uważające się za szczególnie pokrzywdzone.
    Ja bym miała propozycję dla takich zorganizowanych osób – niech protestują – dla odmiany – w swoich diecezjach i parafiach (na terenie wytypowanych kościołów) i domagaja się, by kk sowicie finansowany przez państwo czyli przez nas wszystkich (tylko opłacanie religii w szkołach to ponad 1mld zl) podzielił się dobrami uzyskanymi od państwa z potrzebującymi.
    Mozna zacząć od samego dołu. Jak wykorzystywane są salki katechetyczne zbudowane przez parafian, kto z nich „gospodarczo” korzysta? A to tylko maleńki wierchołeczek góry lodowej.

  75. Lewy

    Nie wierzę Ci – na pewno narobiłeś tuziny byków ortograficznych i dlatego cenzor nie puścił. Albo niespójne logicznie było, mdłe i rozlazłe, o niczym, więc się wkurzył, wziął i wyciął krzycząc do ekranu: „Co ten Lewy sobie wyobraża, że ten blog to jakiś śmietnik, albo azyl dla grafomanów! Nie ma tak!”

    Chciałem jeszcze o mordzie sądowym w Egipcie, jakże znanym Polakom patentem a la Trojka, ale pisałem w już o tym poprzednio:
    http://passent.blog.polityka.pl/2014/03/20/grunt-to-spokoj/#comment-467659

  76. ” I wreszcie po trzecie – wypadałoby powiedzieć jak to wygląda w krajach od nas bardziej rozwiniętych – dodał Balcerowicz.”

    No to chętnie posłuchamy panie Balcerowicz:
    1. Ile wynosi emerytura w krajach bardziej rozwiniętych od nas ?
    2. Ile wydaje się rocznie na religię w przedszkolach i szkołach w krajach bardziej rozwiniętych od nas ?
    3. Ile wynoszą darowizny ze strony Państwa na różne kościoły w krajach bardziej rozwiniętych od nas ?
    4. Ile wynosi kwota wolna od podatku w krajach bardziej rozwiniętych od nas ?
    5. Ile czeka się w kolejce do lekarza w krajach bardziej rozwiniętych od nas ?
    6. Ile premii dostała urzędnicy państwowi z kierowniczych stanowisk po „odejściu z pracy” w krajach bardziej rozwiniętych od nas ?
    7. Czy obowiązują trzynastki w krajach bardziej rozwiniętych od nas ?
    8. Ile procent społeczeństwa pracuje w urzędach państwowych w krajach bardziej rozwiniętych od nas ?

    Mam dalej zadawać pytania ?

    Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,15675053,Balcerowicz_o_protescie_rodzicow_dzieci_niepelnosprawnych.html#BoxBizTxt#ixzz2wuCkjhn2
    ====================
    Aneta Dziadkowiec
    3 godziny temu
    Oceniono 4 razy 4
    W 2003r wynosiły dokładnie 418zł a zarabiałam 550 więc różnica pomiędzy najniższą krajową wynosiła 132zł Teraz otrzymuję 620zł a mogłabym zarobić 1300zł więc różnica jest 680zł gdzie nasza inflacja??? Gdzie mamy szukać kiedyś emerytury skoro zus odprowadzany jest tylko od kwoty 620zł nie od dodatków które Tusk rzuca po każdym proteście!!!
    Mama autystycznego Maksa
    Aneta Dziadkowiec

    ===================

    Z sieci wzięte zasadne pytania…….

    Jaka jest skala problemu?
    Z około 300 000 dzieci rodzących sie średnio w naszym kraju, w zależności od regionu rodzi sie średnio 1-2% niezdolnych do samodzielnego życia.
    Załóżmy, że rocznie 5 000……
    I tyle rodzin ma problem.
    NOWYCH rodzin…….

    Jest ich około 100 000…….
    Te półtora miliarda rocznie to sporo.
    Ale, chyba uzasadniony wydatek?
    Koszt opieki w placówce opiekuńczej byłby znacznie wyższy.

    A przed nami znacznie poważniejszy problem- starzenie się społeczeństwa……
    Przy 240 geriatrach w skali kraju i niedostatku miejsc w domach opieki.
    Jacyś politycy za dziesięć, piętnaście lat, będa musieli się z nim zmierzyć.
    albo eutanazja, albo gotowe na wszystko Ukrainki.
    Którym trzeba będzie zapłacić……
    Z głodowych emerytur?

  77. Dawno to nie zaglądałem ale widzę, że kto czym kto głupszy tym więcej pisze. Madrość Lewego oraz niedorozwinietegio Orteqa nie uległa poprawie, doszlusowało również kilka nowych głupiutkich gwiazd.
    Niestety, nadal trwa niszczenie Rosji. Prawdziwe kulisy tej bandyckiej akcji to ropa, gaz i okrążanie tego wielkiego narodu od spodu. Istotną role odgrywa CIA oraz szmugiel ogromnych ilości narkotyków do Europy. Stacją przerzutową, jak mówią jest Korsuń, gdzie zbudowano do tych celów największą w Europie bazę przerzutu złota oraz afgańskiego maku. Wszystko w imię faszystowskiej demokracji. Dobrze, że wszystko to się wali, a wojna nie będzie nigdy mieć swojego końca.

  78. mag
    24 marca o godz. 19:30
    Dobrze sie czyta madre komentarze. Niestety nic nie moge dodac. Trudno
    Chyle czola

  79. @jasny gwint
    Ciesze sie, ze wrociles, tesknilismy za takim nieprzejednanym z moralnie czystymi rekami i goracym sercem czekista. Wymiana mysli z takim myslicielem napewno wzbogaci ten blog

  80. @Nemer
    Acha, Bacillus thuringiensis chyba ze tak, no to inna mowa. Kurcze a ja myslalem, ze Ty jestes prostszy, a tu sie okazuje, ze Ty jakis skomplikowany baccillus !
    I,to do tego turynski. No to ja od dzis inaczej bede patrzal na Ciebie .
    Kurcze baccillus..

  81. Z tego co zrozumiałem, to protestujący domagają się realizacji, kiedyś uchwalonej ustawy mówiącej o tym, że opiekunowie osób niepełnosprawnych mają być traktowani jak pracownicy.
    A jeśli jak pracownicy, to inne ustawy mówią o najniższej krajowej.
    I jeśli tak stanowi prawo, to nie ma miejsca na jakiś kompromis, tylko należy realizować ustawę. Premier kilka lat temu zadeklarował, że od 1 stycznia 2014r opiekunowie niepełnosprawnych, mają otrzymywać kwotę pieniężną równą najniższej krajowej płacy. Dziś mamy marzec, więc nie rozumiem, skąd oburzenie na protestujących i jednoczesna obrona rządu, który broni się, ze nie ma pieniędzy w sytuacji, kiedy pieniądze budżetowe są marnotrawione w coraz większych ilościach.
    Dość chaotycznie to napisałem, nie jestem prawnikiem, ani kimś, kto zna prawo, ale mniej więcej sens chyba jest jasny w mojej wypowiedzi.

  82. Brytyjczycy podwyższą kwotę wolną od podatku o 500 funtów. W przyszłym roku wyniesie 10 500 funtów, czyli ponad 17 razy więcej niż w Polsce.
    http://tvn24bis.pl/informacje,187/brytyjska-kwota-wolna-od-podatku-wyzsza-od-polskiej-17-razy,410998.html
    ====================

    Hmm……
    Aż takich różnic w wydajności pracy nie ma….
    Więc jaka przyczyna?

    Wracając do tematu, Tuska można jedynie podziwiać za ODWAGĘ.
    Dorn chciał brać lekarzy w kamasze, Kaczyński pielęgniarki olewał.
    Dyskutować, nie miał odwagi twarzą w twarz nikt.
    Partia intensywnych S.dalaczy.
    Co widać po ucieczce Macierewicza ze Smoleńska.

    Armia zajęcy prowadzonych przez lwa, jest warta więcej niż armia lwów prowadzona przez zająca……

  83. O, gwincie. Jak to ladnie z twojej strony zes raczyl powrocic. Dobro pozalowat’. Lewy juz cie przywital, widze, cieplutko

    Dzieki niewymowne skladam za przypomnienie niedorozwoju mego. Takie fakty trzeba ciagle przypominac ludowi ktory wszystko kupi. Ale potem zapomni, ze gdy ktos w kogos guanem obrzuca, to czyni to w celu jego przyschniecia w czyjejs pamieci. Widac ze w twojej sloniowej pamieci przyschniecie guana na mnie rzuconego przez pewnego trolla nastapilo dokladnie tak jak troll ci przykazal. A gdy jeszcze zadzialal czynnik czasu, doszlo do zespawania guana i twojej szarej masy w jedno.

    Lizak musi byc z tego faktu ogromnie ucieszony

  84. W reżimowej tv INFO ciekawa rozmowa z Prezesem NBP Markiem Belką. Redaktor Kraśko oczywiście zaczepił prezesa przyjęcia euro o czym wcześniej prezes publicznie wspomniał i co wywołało dyskusję – również na tym blogu.
    Marek Belka zaznaczył, że na przyjęcie wspólnej waluty można analizować na dwóch płaszczyznach.
    Jedna to finasowa i w tym sensie nic się w kraju nie zmieniło. Można kalkulować po księgowemu jeszcze przez wiele lat co niewiele wnosi do tej sprawy poza podszytym strachem biciem piany.
    Natomiast wiele zmieniło się jeśli chodzi o podjęcie decyzji politycznej o przyjęciu wspólnej waluty. I ten polityczny punkt widzenia zdaniem prezesa jest w tej chwili decydujący. Jak stwierdził kryzys ukraiński uświadomił polskim politykom, że będąc poza strefą unii walutowej praktycznie niewiele mają do powiedzenia jeśli chodzi o strategiczne decyzje podejmowane przez UE ponieważ decyzje owe zapadają w jej walutowym rdzieniu – w strefie wspólnej waluty.
    Oczywiście Marek Belka biorąc pod uwagę owo doświadczenie jeszcze raz dobitnie wyraził, że przyjęcie euro jest Polsce niezbędne.
    Na pytanie redaktora Kraśki czemu w takim razie politycy milczą na ten temat odpowiedział, że będzie publicznie o tym przypominał jako szef NBP.
    Jak się domyślam będzie przypominał nie tylko tchórzliwym politykom ale i ogłupianym przez nich rodakom.

    Mogę tylko napisać – dzieki Panie Prezesie!

  85. Nela

    Turyński to chyba całun jest

    Pzdro

  86. @Jasny Gwint
    Jak sie ciesze ze tu Znowu jestes bo blog opanowaly prawiczki z dziwna inteligencjom . I najezdzajo na Rosje i Putina.A mnie ciagle przesladuje niejaki Andrzejek.Pozdrawiam ciebie i caly Krakow . A to z Korsuniem to niesamowita bomba .

  87. Nie Kartko z Podróży,
    koń to koń, jeśli Nela mówi, że turyński to turyński, a może to ten od Strzeż się Danaów, gdy przynoszą dary? A to nie był turyński może? A może i nie był.
    Oj, nie wytrzymam.

  88. Trudno sie doszukac tych triumfow PO w Europie, o ktorych pisze Pan Passent.

    Raczej wszyscy sie zgadzamy, ze polska polityka wschodnia to jedna wielka katastrofa – wiec gdzie te triumfy?

    Fakt, ze Tusk wyciagnal wszystkie flagi z magazynu?
    Czy, ze stal w TV obok kogos waznego?

    Sytuacja z rodzinami to katastrofa PO.
    Czy sie komus to podoba czy nie wyglada na to, ze to jedyny sposob wywalczenia czegos – przeciez Tuska juz „znalazl” pieniadze – ktorych nie bylo a rodzice faktycznie ich potrzebuja jak nikt.

    Nie wazne kto to zainicjowal I jakie mial polityczne motywy.
    Nagle Polska sobie uprzytomnila, ze na „zielonej wyspie” fajnopolakow gdzie bystrzy chlopcy z PO zarabiaja siedzac w spolkach skarbu panstwa po kilkadziesiat tysiecy miesiecznie.
    Gdzie mozna urzadzic „prezydencje europejska” trzy razy drozsza (lepsze, drozsze wina) niz Dania,
    gdzie buduje sie stadiony za dwa i pol miliarda – jakby na takim za milliard nie mozna bylo robic …imprezy – w takim panstwie rodzice niepelnosprawnych dzieci robia obiad z JEDNEGO ziemniaka.

    Bo brakuje kasy i trzeba „strzec” budzetu…

    Protest rodzicow pokazuje w pigulce realia „zielonej wispy” – jej priorytety i prawdziwe koszty spoleczne kierunku rozwoju przyjetego przez klase rzadzaca.

    Chcialoby sie to ukryc…chociazby w hotelu sejmowym.

    Panstwo ocenia sie nie na podstawie ilosci flag zawieszonych za premierem ale po tym jak traktuje swoich najslabszych obywatelii.

  89. Odbywa się gra w dobrego i złego policjanta. Niedobry, Ławrow, olał Oniszczuka i opuścił lokal. Dobry policjant, Putin, zatelefonował i powiedział : Siergieju Wiktorowiczu, no nie bądź taki, pogadaj może z nim, pogadaj. No i niedobry policjant się zgodził łaskawie.

  90. @mag Kochana, Tobie sama madrosc spod piora wychodzi. Tez uwazam ze myto, i to godziwe, z KK trzeba zebrac i dac na zbozne cele. Ale co do judzenia przez opozycje, to mam inne zdanie. Mularczyk i jemu podobni to kanalie i hieny pierwszej wody. Ale rodzice, jak wyborcy, powinni mozgu uzyc i popatrzec dobrze na te mendy, ktore na ich biedzie i nieszczesciu kapital zbijaja. Myslec trzeba rodzice kochani. Roztropnosci i rozwagi, a wtedy wszystkim przybedzie. Wam przedewszystkim

  91. Kto wygrał, okaże się na końcu. Na pewno przegrały dzieci, które są maltretowane w imię rozgrywek politycznych. Podobnie dzieje się w przypadku rozwodów, kiedy to matki manipulują dziećmi, żeby odegrać się na byłych małżonkach.

  92. Nemer

    Jest sporo turyńskich

    Jest turyński koń, turyński całun, turyński królik, turyński bakcyl, turyński las…. .

    I to co mi się najbardziej podoba – Turyński Bratwurst.

    http://www.logo24.pl/Logo24/51,125390,7731937.html?i=10

    Pozdrawiam

    Ps. Bardzo bym prosił komentatorów, by nie podnosić niewiadomo już który raz, że trzeba zabrąc kasę czarnym czyli kościołowi i dać ją na niepełnosprawne dzieci. To postulat oczywiście zasadny ale kompletnie nierealny, bo Tusk musi płacić czarnym żeby wygrać wybory. Tyle razy już do takiego wniosku dochodziliśmy więc po diabła jeszcze raz do tego wracać.

    Prosiłbym też by nie postulować strajków okupacyjnych osób niepełnosprawnych na parafiach, bo bez sensu.
    Parafiami przecież pies z kulawą lapą się nie interesuje.

  93. Triumfy Tuska:

    -Kaminski na listach wyborczych PO
    -Walka Protasiewicz z faszystami we Frankfurcie
    -Dymisja ministra rolnictwa i powrot poprzedniego, odsunietego za nepotyzm.
    – Masakra na Majdanie
    – Zajecie Krymu…przez Putina

    I wszystko popsuly te wredne ” brzydkie” dzieciaki na podlodze w Sejmie…

    A tak dobrze szlo.

  94. taki jeden
    24 marca o godz. 20:42
    Więcej: rząd ponad 100 tys. opiekunów dorosłych członków rodziny oszukał, łamiąc prawo i odbierając im specjalny zasiłek opiekuńczy przyznany bezterminowo pod warunkiem rezygnacji z pracy zawodowej. Prawo zadziałało wstecz. Rzecznik Praw Obywatelskich skierował sprawę do Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził złamanie prawa przez rząd. W dodatku całe 100 tys. opiekunów otrzymało w pismach to samo wyjaśnienie przyczyny odebrania zasiłku: niezrezygnowanie z pracy zawodowej. Nie dość, że rząd złamał prawo, to łgał w żywe oczy, wmawiając 100 tysiącom ludzi, ze wszyscy jak jeden mąż kłamali. Tylko że gdyby kłamali, nie otrzymaliby 3 lata temu tego zasiłku. Ci opiekunowie żyją już 9 miesięcy bez grosza własnego dochodu, a pracować nie mogą, bo muszą się opiekować. Niestety, takie łajdactwa Tuska i rządu nie są za bardzo nagłaśniane. Gówno mnie, przepraszam, obchodzi brylowanie tego kłamcy, fajtłapy i narcyza w krótkich majtkach na europejskich salonach.

  95. Andrzej
    24 marca o godz. 21:22

    Kto wygrał, okaże się na końcu. Na pewno przegrały dzieci, które są maltretowane w imię rozgrywek politycznych
    …”

    Totalna bzdura!

    Nareszcie je zauwazono i nawet sie znalazly pieniadze – ktorych nie bylo.
    To wiekie i realne zwyciestwo tej sprawy – tych I innych tysiecy podobnych dzieci.

    Rozumiem, ze dla ich dobra nalezalo trzymac dzieciaki zdala od kamer … by nie psuly triumfalnego samopoczucia.

  96. @Andrzej Falicz
    Ale masz fuksa moj drogi Jedrku, wszystko sie zwalilo na tego okropnego Tuska.
    Zwroc uwge ze zrymowalem *fuksa* i *Tuska*.Wprawdzie nie jest to klasyczny rym, ale zawsze moze Ci sie przydac.

  97. Oczywiście, jak najbardziej turyński może być także koń:

    http://wizjalokalna.wordpress.com/2011/10/12/kon-turynski/

    koń turyński europejskiego nihilizmu 😉

  98. No, właśnie chodzi o to, że jest w Polsce wielu pokrzywdzonych. Dzieci niepełnosprawne należą jednak do pokrzywdzonych najbardziej, zarówno przez los, jak i nasz system opieki społecznej. Mnie jednak nie wydaje się, aby to był tylko problem rządu, jak najbardziej to jest problem społeczny. 25% dochodu narodowego w Polsce jest generowanego w szarej strefie. Gdyby można było pobrać podatki i cła od połowy owego ukrywanego dochodu, być może starczyłoby bez problemów na wynagrodzenie dla opiekunów małoletnich i pełnoletnich niepełnosprawnych. Ilość osób niepełnosprawnych w Polsce jest także wyższa niż podobny odsetek w innych krajach. I to także jest temat sam w sobie interesujący. Mamy najniższy odsetek osób dorosłych pracujących. Słowem jest wiele płaszczyzn, gdzie silniejsze i pasożytnicze lub nieracjonalne grupy społeczne, swoim postępowanie do zaognienia się tego problemu przyczyniają się. Poza tym nie tylko w rządzie, ale i w naszym społeczeństwie dominuje postawa obojętności wobec osób pokrzywdzonych. Bardzo słabo funkcjonują wszelkie normy moralne i etyczne. etc. etc.

  99. Orteq
    24 marca o godz. 17:47
    ————————–
    Dziękuję za miłe słowa.
    Zgadzając się z Twoimi uwagami w temacie rządzących, od siebie dorzuciłbym kilka prostych spostrzeżeń:

    1.Nasi rządzący weterani, wkodowali w nasze społeczeństwo myślenie o nich -głownie wartościami przez nich wylansowanymi. Osobiście nie spotkałem nikogo, kto rozmowy o nich nie prowadziłby w znany nam, wyświechtany sposób.

    2.Naszym, zwierzchnim weteranom, coraz trudniej wycisnąć z nas reakcje „niewymiotne”. Biedaczyska wypaliły się do cna, a na ich tle , dziadek Miller wyróżnia się całkiem sensownie.

    3. Brak szacunku społeczeństwa dla rządzących, to zawsze początek jakiegoś końca.
    Ogólnie wiadomo, jak to wszystko się potoczy w miarę naszego zbliżania się do bycia płatnikiem netto w UE, ale społeczeństwo jest już tak wdrożone w funkcjonowaniu w warunkach unijnych dotacji, że ocknie się dopiero po planowanej na kretyński wiwat- olimpiadzie zimowej 2022…

    4.Obserwując kondycję relacji społecznych na Ukrainie, mamy wyjątkową okazję , żeby spojrzeć sobie w oczy jako nacji , i odczuć na tle tamtego narodu, jaką my stanowimy wartość cywilizacyjnie , na jakim etapie rozwoju cywilizacyjnego jesteśmy, czego nam brakuje etc…
    Warto tutaj napomknąć, że rozwój społeczny bywa tylko chwilami , a w pozostałych okresach trwania każdej!!! nacji- ulega różnego rodzaju zawirowaniom.

    Pozdrawiam,Eligiusz

    P.S.
    Najgorsze jest to, że nasi weterani polityki, zablokowali rozwój kadr z nowych pokoleń, co grozi w przyszłości startem od zera następców obecnych „władców” , a to tradycyjnie zaowocuje powtórką z rozrywki.

  100. Nowa prokurator Krymu – trzydziestoczteroletnia Natalia Pokłonskaja

    Jak pisze GW „Nowa zabójcza broń Putina. Kobieta, która dla sprawy rosyjskiego Krymu zjednała na całym świecie juz miliony mężczyzn.

    Jak napisał jeden z jej internetowych wielbicieli : „”Piękna, słodka, nieśmiała kolaborantka”

    http://www.youtube.com/watch?v=4I3vCT9ss5E#t=26

    Pozdrawiam

  101. Robert Gates, sekretarz obrony u Busha i Obamy powspominał sobie:

    „Kiedy na szczycie w Bratysławie w 2005 roku Bush stwierdził, że niepokoi go brak postępu demokratyzacji Rosji, usłyszał:
    – Nie pouczaj mnie w sprawie wolnej prasy!
    Putin przypomniał Dana Rathera, dziennikarza telewizji CBS, który w tamtym czasie oskarżył Busha o unikanie służby w Gwardii Narodowej podczas wojny w Wietnamie. Potem stacja przyznała, że nie jest w stanie tego udowodnić, i zwolniła Rathera. Putin był pewien, że stał za tym Bush.
    – Władimir, lepiej nie mów tego publicznie, bo będzie to dowód, że zupełnie nie rozumiesz naszego systemu. W Ameryce prezydent nie ma wpływu na stacje telewizyjne! – przekonywał go Bush.”

    No i do dziś Ameryka musi Putina do czegoś przekonywać. I przekonywać. I przekonywać.

    Ale najpierw przekonano CBS, ze Dan Rather nie będzie więcej tolerowany przez Biały Dom. To wystarczyło, żeby dzisiaj wszystkie główne stacje telewizyjne w Imperium Dobra jednogłośnie wzywały Putina do oddania Ukrainie rosyjskiego Krymu

  102. Mnie ta sprawa oburza z kilku powodów. Po pierwsze styl tego protestu, sposób w jaki te matki odnoszą się do premiera państwa! lżą go, wrzeszczą, przerywają – zero szacunku! Po drugie – nagminnie mijają się z prawdą – powtarzają, że premier się nie spotykał, a spotykał wielokrotnie, że NIC im nie dał, a dał sporo w porównaniu do poprzedników, że się nic nie interesuje, a jest odwrotnie. Fakt, nie ma systemu, ale to o tym trzeba rozmawiać i prosić o ustawy, a nie lżyć i kłamać do kamer, że nikt im w niczym nigdy nie pomógł. Kolejna sprawa to doza cynizmu i kłamstw wylewanych z ust opozycji jak Mularczyk, Palikot, PiS. Oni mogą powiedzieć wszystko, media wszystko puszczają jako fakty, bez sprawdzenia choćby elementarnych liczb. Gdzie było SLD i PiS, kiedy za jednych rodzice mieli 150zł, a za drugich 300zł.? PO już dzisiaj dało im 4x większą kwotę bo 820+dodatki, a także wprowadziło 1% odpisu podatkowego dla fundacji, które takim ludziom powinny głównie pomagać. Opozycja lży premiera, że nic nie zrobił, że jest bez serca, a tak naprawdę to nikt poza nim palcem nie ruszył, aby nieco tym ludziom ulżyć. Wydatki wzrosły z 300mln. do 1,7 mld! Oburzają mnie też same matki, które trochę zgrywają niewiniątka, a dobrze wiedzą, że weszły do Sejmu, w politykę w okresie wyborczej kampanii, na zaproszenie partii i będą rozgrywane politycznie. Wiedziały co robią i na pewno robiły to świadomie, żeby wywierać presję. OK, ale niech trzymają się faktów i liczb. Wiem, że żadna kwota nie będzie dla nich satysfakcjonująca, ale propozycja dochodzenia do płacy minimalnej jest moim zdaniem rzetelna i naprawdę da tym ludziom odrobinę komfortu, jakiego nie mieli za poprzednich rządów. Ich pamięć krótka, na co zwrócił uwagę prof. Balcerowicz.
    Do premiera mam dużo szacunku za to, jak się zachował – poszedł do tego środowiska 2 razy, 2 razy kompletnie sam stawiał czoła i zachował stoicki spokój w tłumaczeniu i wyjaśnianiu. Mimo, że go obrażały, bardzo nieludzko często, przerywały, krzyczały, siedział do końca. Czemu on jest winien. Krzywd tych ludzi nigdy nie będzie w stanie zrekompensować, ale to nie jego wina. Niczyja. Niestety, premier to nie jest dobry wujek z Ameryki, musi dbać o finanse, a jednocześnie dzielić kasę na potrzeby wielu setek tysięcy poszkodowanych i potrzebujących.
    Poza pomocą państwa, płacą minimalną, jaką oferuje rząd, tacy ludzie powinni liczyć przede wszystkim na Fundacje, Kościół, wolontariuszy i MOPS. Po to te instytucje funkcjonują.

  103. ”Najgorsze jest to, że nasi weterani polityki, zablokowali rozwój kadr z nowych pokoleń, co grozi w przyszłości startem od zera następców obecnych „władców” , a to tradycyjnie zaowocuje powtórką z rozrywki.”

    Optymistycznym akcentem jest to, iż wedle sondażu Newsweek ”jedynie 17 na 100 Polaków nie rozważa emigracji! ”
    http://polska.newsweek.pl/emigracja-z-polski-gdzie-wyjezdzaja-polacy-newsweek-pl,artykuly,282624,1.html
    Jest szansa, że pozostaną sami. Rząd się jakoś zawsze wyżywi.

  104. jasny gwint
    „Dawno to nie zaglądałem ale widzę, że kto czym kto głupszy tym więcej pisze „. Swieta prawda sz. Panie wpływowy agencie
    „że kto czym kto” , kogo lub czego sz P. JG szuka wsrod tych cymbalow i prawiczek (ow ?) z „dziwna inteligencjom „.
    Steksnil sie musi ,widac uczuciowy jest . Calkiem W. Wladymirowicz , czy jak mu tam

  105. A w sprawie rosyjskości Krymu taka dobawka z rp.pl:

    „W 1941 roku nastąpiło nieoczekiwane wahnięcie historii. Sowieci znikli, na Krymie pojawili się Niemcy. Tatarom, jak i Ukraińcom, Litwinom, Białorusinom, powiało nadzieją: być może jest to szansa zrzucenia sowieckiego – ale przez to samo rosyjskiego – jarzma. Niemcy witani byli jak wyzwoliciele.”

    http://www.rp.pl/artykul/1095962.html

    Te wahnięcia historii.. I dunno

  106. Tusk w opałach?
    Nie, Tusk ma tylko kłopoty z popularnością. Jak przestanie być premierem to znajdzie sobie inną pracę. Na pewno nie umrze z głodu, ani on ani nikt z jego najbliższych.
    I żeby była jasność – nie czepiam się PO, PIS czy SLD.
    Taka to już tolerowana, nie wiedzieć czemu, prawidłowość pod każdą szerokością geograficzną.

    W opałach są rodzice tych dzieciaków. Harówa 24h/24h. Tu nie ma fajrantu. Trzeba umyć, nakarmić, dźwignąć, czuwać.
    Nie można zostawić i skoczyć sobie do kina, gdy wyjątkowo dopiecze świadomość, że własne życie, wszystkie pragnienia i chęci, zostały zredukowane do dożywotniej funkcji opiekuna – nie czeka za rogiem tłum chętnych zastępców.
    No i jeszcze, a raczej przede wszystkim – bieda.

    @mag, kochana – piszesz: „(…)Okupujący Sejm nie chcą żadnych kompromisów, co jest po prostu głupotą i lekkomyślnym brakiem obywatelskiej odpowiedzialności (komuś trzeba przecież zabrać, by dać więcej innemu)(…)”
    Ja to widzę inaczej.
    Komuś trzeba wreszcie zabrać, by móc dać tym dzieciom.
    Kogoś trzeba wreszcie odciąć od koryta i jakieś zjawiska trzeba wyeliminować, np brak kompetencji i odpowiedzialności, brak poczucia obowiązku, interesowność, bylejakość, bezmyślność, konformizm, warcholstwo … – poczynając od zadków wypełniających krzesła w Sejmie po panie w jednym okienku w Pcimowie Dolnym.

    Mam wrażenie, że to cały naród jest chory, a nie tylko system.

    pozdrowienia

  107. Karolina
    24 marca o godz. 23:08
    Pokazujesz, jak wielu nie znających z bliska ludzkich dramatów, troskę o salonowe obyczaje, o takie duperele jak to, że jakaś polityka się przy cudzym nieszczęściu pasie. No i skupiasz się na tej trzydziestce, nie rozumiejąc, że chodzi bodaj o 160 tysięcy. Nie wiesz, że Twój grzeczny Tusk ograbił i oszukał 100 tysięcy opiekunów osób dorosłych, co uznał Trybunał Konstytucyjny. No i nie wiesz, że pieniędzy na podopiecznych jest od groma – przecież Polska kwitnie gospodarczo, co nie? Nie widzisz, jakie nagrody przyznają sobie za zwyczajną pracę szlachetni reprezentanci narodu? Nie widzisz, jakimi miliardami obdarzają Kościół, ile wydają na wojny, jak wyrozumiale – jako liberałowie – traktują szarą strefę i jak bardzo zabiegają o organizację jakichś igrzysk kosztujących miliardy?

  108. Lewy
    24 marca o godz. 15:52

    Nie denerwuj sie bo wiesz … cisnienie wzrasta. Taki ze mnie swietoszek jak z Ciebie … no powiedzmy (przyslowiowy) Chinczyk. Zle mnie zrozumiales. Mowilem, ze kto idzie do lozka powinien brac potem odpowiedzialnosc za wynik kopulacji (jak im sie nie uda zapobiec wyniku). I to bez wzgledu na to jaki ten wynik jest. Nie ma znaczenia czy to jest dwoje czy dwoch. A panowie w czarnych sukienkach, jako moralisci, powinni brac (i ponosic) podwojna odpowiedzialnosc.

    Wracajac do „dwojga” – odpowiedzialnosci nie przerzuca sie na tzw „panstwo” za to, ze wynik kopulacji nie byl idealny. I to w sposob conajmniej nieetyczny. Grajac na wspolczuciu dla niepelnosprawnych dzieci usiluja wyrwac cos dla siebie.

    Powstaje teraz pytanie kto nastepny bedzie zadal pieniedzy wiedzac, ze partia rzadzaca zechce wygrac wybory nastepny raz i bedzie starala sie zatkac gebe nawiecej krzyczacym?.

  109. Jiba
    24 marca o godz. 23:51
    Brawo, Jiba. Ten tylko pech, że do naprawy systemu potrzebny jest racjonalista z poczuciem posłannictwa – w dwójcy jedyny Marek Belka i Kuroń. Na razie, niestety, rządzi jedyny w Trójcy. Lub raczej samozwańczy wysłannicy.

  110. Wyjasnienie. Nikomu do niczego niepotrzebne:

    „Jedyna legitymizacja polsko-zachodniej opozycji do wydarzeń z aneksja Krymu związanych, jest krymski sprzeciw wobec tej aneksji rosyjskiej. Jeśli tego sprzeciwu nie ma, to o czym my tu mówimy, panowie demokraci?”

    Okazuje się, ze jest mozliwym WYGENEROWANIE krymskiej opozycji, NA KRYMIE niby zaistnialej, do tego aktu Putinowej AGRESJI międzynarodowej. Tą wygenerowaną krymską opozycją wobec zaborczości Rosji są Tatarzy Krymscy. Wsparci przez Białorusinów. Tych ostatnich będących własnością cara Białorusi, Aleksandra Łukaszenki, znaczyć sia. Czy CIA ich wspiera, nikt nic o tym nie wie. Ani nikt nic na dany temat nie powie.

    Te Radko-mocarstwowe zabawy męża swojej zony, Anne Applebaum, wymykaja sie z piaskownicy wciaz nieletnich dzieckow taliba Radka. Taki absmak, you see. I dunno

    http://wyborcza.pl/magazyn/1,136823,15666481,Powstrzymac_Rosje.html

  111. Wyjasnienie. Nikomu do niczego niepotrzebne:

    „Jedyna legitymizacja polsko-zachodniej opozycji do wydarzeń z aneksja Krymu związanych, jest krymski sprzeciw wobec tej aneksji rosyjskiej. Jeśli tego sprzeciwu nie ma, to o czym my tu mówimy, panowie demokraci?”

    Okazuje się, ze jest mozliwym WYGENEROWANIE krymskiej opozycji, NA KRYMIE niby zaistnialej, do tego aktu Putinowej AGRESJI międzynarodowej. Tą wygenerowaną krymską opozycją wobec zaborczości Rosji są Tatarzy Krymscy. Wsparci przez Białorusinów. Tych ostatnich będących własnością cara Białorusi, Aleksandra Łukaszenki, znaczyć sia. Czy CIA ich wspiera, nikt nic o tym nie wie. Ani nikt nic na dany temat nie powie.

    Te Radko-mocarstwowe zabawy męża swojej zony, Anne Applebaum, wymykaja sie z piaskownicy wciaz nieletnich dzieckow taliba Radka. Taki absmak, you see. I dunno

    http://wyborcza.pl/magazyn/1,136823,15666481,Powstrzymac_Rosje.html

    Chyba siem poddamy

  112. Rodz
    25 marca o godz. 0:04
    „Powstaje teraz pytanie kto nastepny bedzie zadal pieniędzy”.
    Chyba przeholowujesz, kładąc na jednej wadze obiektywne nieszczęście i subiektywny niedosyt. Bo któż może być w gorszej sytuacji niż na przykład przytomny, sparaliżowany człowiek? Któż miałby śmiałość domagać się większych pieniędzy, powołując się na to, że sparaliżowany przecież dostał? Ale może masz rację – świń w w chrześcijańskiej Polsce nie brakuje i wielu panów na zagrodzie mawia: „Kto tam, panie, ma za dużo”.

  113. Rodz
    Polacy maja widocznie we krwi PRLowskie – „panstwo da”
    Bo wiesz, państwo od tego jest. Bierze, wiec i dawać musi. Nie stworzyliśmy państwa dla zatrudniania całej rzeszy biurokratów, nie potrzebne nam państwo do hodowania polityków rożnej maści – potrzebne jest do opieki nad obywatelem. Coś za coś.
    ;
    Nikt nikogo nie zmusza do pójścia do łózka. Jak się poszło to trzeba mieć odwage i honor ponoszenia konsekwencji.
    Bzdura. Albo jesteś bardzo młodą osobą ( tzn. bez doświadczenia życiowego), albo pasożytem w sukience, bo tak mało wiesz o prawdziwych problemach ludzkich. Bo nie majtał byś tu odwaga i honorem.
    Nie każdy i nie zawsze idzie do tego łóżka z ochota i dobrowolnie, to raz.
    Restrykcyjne prawo antyaborcyjne odbiera ludziom możliwość decydowania o liczbie i jakości potomstwa to dwa.
    Chaotyczne prawo gospodarki rzekomo liberalnej odmawiające uznania swoich socjalnych obowiązków to trzy.
    Sprawdź a potem nam tu powiesz dlaczego twoim zdaniem większość opiekunek tych dzieci to samotne matki, to cztery.
    Wracajac do „dwojga” – odpowiedzialnosci nie przerzuca sie na tzw „panstwo” za to, ze wynik kopulacji nie byl idealny. I to w sposob conajmniej nieetyczny. Grajac na wspolczuciu dla niepelnosprawnych dzieci usiluja wyrwac cos dla siebie.
    A co według ciebie usiłują ci ludzie wyrwać dla siebie?
    Jak odpowiesz to będzie pięć.
    ;
    wiesiek59
    (Jedynym systemem demokratycznym, jest system referendalny.)
    Jesteś pewien? Bo statystyka jest bezlitosna i durnie mogą uwalić najlepsze nawet prawo.
    ;
    Nemer, Śleper
    Bardzo dobry tekst.
    ;
    mag (Nie wiem, czy jako matka narażałabym swoje chore dziecko na udrękę koczowania na korytarzach sejmowych. Desperacja desperacją, ale gdzie rozum w miejsce rozhuśtanych emocji?
    Częściowo Jiba powiedziała to co i ja chciałam powiedzieć. Dodam, że jestem zaskoczona twoja wypowiedzią, miałam wrażenie że masz większą wyobraźnię niż nam zaprezentowałaś w tej wypowiedzi.
    Można zacząć od samego dołu.
    Można. To co robisz?
    ;
    Czasem trzeba się zastanowić czy nos dla tabakiery, czy tabakiera dla nosa.

  114. Noo. Co dwa razy zapodane to tylko polówką razu zapodanego wcześniej jest. Sepoleje coś mogło mieć wspólnego z tym podwójnym zapodaniem identycznych treści.

    „Panie Łabędź, czy pan wie, jaka jest różnica pomiędzy moją żoną a pańską?
    – Nie wiem
    – A ja wiem.”

    Noo.

    „Dzwoni Icek do Mosze
    – Mosze, ile to jest 2×2?
    Mosze zamyślił się i pyta:
    – A kupujesz czy sprzedajesz?”

    Noo. To moje Noo przezywa sie..

  115. Do wszystkich, którzy się wypowiadają na temat maciupeńkiej grupki nieszczęśliwych w sejmie. Zejdźcie, do cholery jasnej, z nich i z dzieci leżących na podłodze (nic im się nie stanie) – tu chodzi o grubo ponad dwieście tysięcy rodzin, spośród których wiele jest w sytuacji dramatycznej.

  116. Prawdopodobnie mamy już w Polsce spore ożywienie gospodarcze, może nawet dobrobyt, a tezę swą opieram na analogii zaczerpniętej wprost z kultury wysokiej, albowiem obejrzałem dzisiaj spektakl Teatru Telewizji „Miłość na Krymie” Sławomira Mrożka w reżyserii p. Jana Englerta, gdzie p. Jan Frycz ogłosił widzom z entuzjazmem Mrożkowy parametr ożywienia gospodarki w Rosji; mianowicie, iż niezawodną jego, obserwowalną oznaką będą zagraniczne prostytutki (w oryginale było wprost – k…wy) zjeżdżające do kraju, bo jak wyjeżdżają lokalne, to klops niestety.

    Jak wiemy, prostytutka to instytucja genderowa, może być zarówno płci męskiej, jak i żeńskiej, nawet Bęgowski mógłby się pewnie załapać, ale o facetach już wspomniałem, a charakteryzuje się tym, że dla osobistej korzyści świadczy amoralne usługi, przy czym niekoniecznie seksualne, np. wynajmuje się jako narzędzie realizacji jakiejś polityki. Włączam po spektaklu niechcący p. Lisa na żywo, patrzę – i rzeczywiście, mamy ożywienie.

  117. Prawdopodobnie mamy już w Polsce spore ożywienie gospodarcze, może nawet dobrobyt, a tezę swą opieram na analogii zaczerpniętej wprost z kultury wysokiej, albowiem obejrzałem dzisiaj spektakl Teatru Telewizji „Miłość na Krymie” Sławomira Mrożka w reżyserii p. Jana Englerta, gdzie p. Jan Frycz ogłosił widzom z entuzjazmem Mrożkowy parametr ożywienia gospodarki w Rosji; mianowicie, iż niezawodną jego, obserwowalną oznaką będą zagraniczne prostytutki (w oryginale było wprost – k…wy) zjeżdżające do kraju, bo jak wyjeżdżają lokalne, to klops niestety.

    Jak wiemy, prostytutka to instytucja genderowa, może być zarówno płci męskiej, jak i żeńskiej, nawet Bęgowski mógłby się pewnie załapać, ale o facetach już wspomniałem, a charakteryzuje się tym, że dla osobistej korzyści świadczy amoralne usługi, przy czym niekoniecznie seksualne, np. wynajmuje się jako narzędzie realizacji jakiejś polityki. Włączam po spektaklu niechcący p. Lisa na żywo, patrzę – i rzeczywiście, mamy ożywienie.

  118. Nemer 24 marca o godz. 17:37
    ===================
    >>> Lewy, trafiłeś w samo sedno. Gratuluję. >>>
    .
    Szanowny Panie Nemer,
    Nie powinien Pan byc zaskoczony. Taka to subtelna maniera Elegancja Francja.
    Juz dwa lata temu ten Akademik Lewoskrętny Fracaise niejednokrotnie czepiał sie Pana ( i nie tylko ) z wdziękiem szafy trzydrzwiowej z lustrem, na co zwracałem Panu usilnie uwage.
    A Pan traktował to z ojcowską wyrozumialoscia.
    No i z perspektywy czasu… Warto było…?
    Vive La Douce France!
    Vive Academique Lyonnaise!
    /////////

    … a przy okazji… żeby się wytłumaczyć…
    Do wszystkich bywalcow Red. Sz.; tego z wąskim gardłem.
    ( bo tam nie przechodzi, dwukrotnie juz )
    ===================

    Przepraszam wszystkich za moj wpis z godz. 20:08.
    To tylko test klawiatury.
    Dwukrotnie prosilem o usuniecie ( to jest trzeci raz ), ale moderator zdaje sie, uwaza ten test za cenny glos w biezacej dyskusji i zostawia je na publicznym widoku, ku Waszej konfuzji i mojemu zaambarasowaniu.
    Ciekawe, że inne moje wpisy bardziej na temat, sa systematycznie wycinane.
    Oh, well… Such is life.
    ( cyt. Ned Kelly, australian folk hero )
    ////////

  119. To Tusk nie nosi puszek z farbą? Dobrze się zapowiadał.

  120. Skad takie zdziwienie Karoliny, ze matki wiedzialy co robia i chca wywolac presje, a na dodatek za tym kryje sie jeszcze przeciwnik polityczny,”ktory wykorzystuje”. Na tym polega walka polityczna, ze przecinik wykorzystuje slabosci drugiej strony. A moze przy okazji Ci skrzywdzeni przez los i panstwo cos przy tym ugraja?
    @Karolino masz duzo szacunku dla premiera, „bo poszedl 2-krotnie do rozwrzeszczanych kobiet, ktore obrazaly go bardzo nieludzko”. Hm, a ja bym miala do niego jakis szacunek, gdyby poszedl do episkopatu, czy jakie to sa wladze koscielne trzymajace reke na majatku spoleczenstwa i budzecie panstwa i mial odwage przeciwstawic sie chociaz w malenkim stopniu tym hienom a teraz np. poprosic o czesciowa rezygnacje z pieniedzy, ktorymi obdarowuje ich panstwo na rzecz tych dzieci.
    @mag. Ja tez nie wiem jak na miejscu tych rodzicow postapilabym w sejmie, dlatego, ze posiadam troche pokory i uczucia empatii i przynajmniej to wiem, ze nie mam prawa ich oceniac! Mysle ze my postronni tez nie mamy prawa oceniac tych rodzicow na co narazaja dzieci specjalnej troski tym protestem. Twoja rada, zeby Ci rodzice zaczeli poprawe swojego i dzieci losu od „uderzenia” na parafie, to chyba zart. Poradz to silnym, z wladza, albo chociaz tym co moga czesc czasu poswiecanego internetowi zamienic na wydzieranie pieniedzy parafii.
    Poziom cywilizacji krajow ocenia sie tez na podstawie tego, jak panstwo troszczy sie o tych, ktorzy nie sa w stanie sami sie zatroszczyc, ale panstwo odzwierciedla czlowieczenstwo spoleczenstwa. Jak polskie spoleczenstwo wyglada na tle krajow zachodnich?

  121. zimy nie było, wiosny nie ma; jak z latem?

  122. „Tusk w opaRach”. A w oparach czego? Bagna Smolenskie wiecznie zywe czy co?

    Ale dajmy seczego na druga noge. Czyli takiego jednego co sie wylamuje z obowiazujacego schematu POPiSowego w sprawie Krymu.

    Mateusz Piskorski:

    „Jeszcze raz podkreślam – wojska rosyjskie nie brały, o ile mi wiadomo, udziału w organizacji tego referendum i również nie brały udziału w jakichkolwiek naciskach na głosujących w referendum, tak że trudno tu mówić o roli wojsk rosyjskich, a i jeszcze jedno chcę podkreślić – to jest najistotniejsze. Społeczność Krymu, według wszystkich badań, w tym badań poprzedzających ten kryzys ukraiński, od dawna miała sympatie prorosyjskie.
    Zdaniem Piskorskiego do secesji Krymu doprowadziły władze ukraińskie, a Rosja jedynie wykorzystała okazję.”

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15646361,Piskorski__Ukraina_to_panstwo_upadle__Krym_bal_sie.html#TRrelSST

    „Państwo ukraińskie zupełnie nie funkcjonuje. To państwo upadłe. Po tym jak Zachód, w tym Polska, wsparły na Ukrainie zwolenników Bandery, w kraju zapanował chaos. Putin wyciągnął tylko korzyści z puszki Pandory, którą otworzył Zachód. Zdecydowana większość mieszkańców Krymu opowiadała się w sposób zupełnie autentyczny za przyłączeniem do Rosji. Ludzie na Krymie boją się banderowców, my też powinniśmy się bać.”

    Tako rzecze Piskorski. A kto on zacz?

    „Mateusz Piskorski, który przedstawia się jako poseł, choć nie pełni tej funkcji od 7 lat, był często cytowany przez rosyjskie media. Trudno się dziwić – jego wypowiedzi potwierdzały rosyjski wariant o demokratycznym i prawidłowym przebiegu referendum na Krymie. Piskorski pojechał tam jako niezależny obserwator.
    – Jestem prywatnym człowiekiem, mogę jeździć, gdzie chcę – tak swój wyjazd tłumaczy w RMF FM. Wyjaśnia, że misję obserwatorów, której był szefem, finansowała belgijska fundacja, która nie ma żadnych związków z Rosją i że za swoją działalność nie dostaje pieniędzy, tylko symboliczną dietę.
    – Tacy ludzie jak ja służą wznieceniu dyskusji, a nie ciągłemu powtarzaniu obiegowych opinii”

    Ja siem pytam: dlaczego nie widac pana Piskorskiego na tym tutaj blogu? No dlaczego?

  123. Anne Applebaum:

    „W ubiegłym tygodniu w Kijowie spotkałam młodych Ukraińców, którzy ze wzruszającym entuzjazmem odnosili się do myśli, że mogą pewnego dnia żyć w odmienionym kraju. Nie miałam serca powiedzieć im, że nie wiem, czy to się kiedykolwiek stanie.”

    Majdan zwyciezyl a ona taka smute wciska? Radek! Zrob co. Bo inaczej to cie zdubco

  124. Komentarz przytoczenia wart. Albo – nie

    „Ja bym szanowna pani wolał wojska zostawić tam gdzie są, przyzwyczaić się do tego że są kraje, które mają swoje systemy wartości, podzielają je społeczeństwa tych krajów i zacząć z tymi krajami współpracować. Dotyczy to szczególnie Polski, która zamiast korzystać ze swojego położenia geograficznego i robić biznes bawi się w amerykański lotniskowiec. Tyle że nikt jakoś nie chce na nas napadać. Czyżby trzeba było zrobić jakiś napad i samemu się pobić żeby uwiarygodnić zagrożenie? W końcu w imię zachodnich wartości przerabialiśmy to w Syrii i na Majdanie.”

  125. „W czasie kiedy Tusk i Platforma święcą triumfy w kraju i w Europie”

    Zapomniał Pan ‚triumfy’ ująć w cudzysłów.

  126. Uwazam ze sa juz sily pracujace nad wyprodukowaniem nastepnejn prowokacji gliwickiej.

  127. Orteq!
    ”…ze wzruszającym entuzjazmem odnosili się do myśli, że mogą pewnego dnia żyć w odmienionym kraju.”

    Jeśli oglądałeś videoclip Jaceniuka, to wiesz, co on obiecał Ukraińcom i to natychmiast po podpisaniu aktu stowarzyszenia.
    A kto by nie chciał natychmiast żyć 5-7 lat dłużej niż przed chwilą !?

  128. Klipu Jaceniuka nie ogladalem, Indoorku. Chyba pojde dopodusi. Aktualnie taka pposiadam potrzebe. Sorry

  129. Gaszenie ognia to typowa medota „rzadzenia” Tuska.

    Bylo kastrowanie pedofilow.
    Byla blyskawiczna ustawa hazardowa.
    Byla nagle stworzona ustawa o „bestiach” i nagle rozwiazana sprawa pieniedzy z Lasow Polskich itd itd.
    Dziesiatki pozarow i zaproszen ognia.

    Tym razem tez „znajdzie sie rozwiazanie”… bo telewizja pokazala problem tysiecy rodzicow zajmujacych sie calodobowa opieka niepelnospawnymi z zenujaco niska pomoca panstwa.
    Problem ten byl podnoszony od wielu lat i od wielu lat „cos miano z tym zrobic” ale nie bylo pozaru bo nie bylo …telewizji.
    (zinstytucjonalizowana opieka nad takimi dziecmi kosztuje okolo 4000 zlotych miesiecznie! – dwa i pol raza wiecej niz 1600, o ktore walcza teraz rodzice na podlodze Sejmu).

    I tak rzadzi ekipa Tuska.
    Od jednego kryzysu pijarowskiego do drugiego.
    Bo trzeba dbac o notowania wobec kolejnych zblizajacych sie wyborow.
    Ciagle sie cos sypie wiec tu sie przyklepie a tam zamaluje a jeszcze gdzies na dziure polozy stary dywanik.
    Na remont kapitalny nie ma odwagi bo wazna jest wladza i nastepne wybory.

    Nagle np. okazalo sie, ze potrzeba planu (!?) pracy dla ministra zdrowia.
    Po dwoch latach od objecia stanowiska – Arlukowicz musi przedstwic biedulek plan jak ma pracowac…

    I jest „pomysl” – przerzucic obciazenie na lekarzy rodzinnych.
    Jakie i skad srodki, jakie zmiany systemowe, incytucjonalne, organizacyjne.
    Jak zmiany w sprawach onkologicznych przeloza sie na inne obszary leczenia ….?
    ZERO!

    Tak dziala ten rzad.
    Zawsze zaskoczony, zawsze po lebkach, zawsze wyrywkowo.

    Dokladnie tak jak rzad nie majacy wizji za co Pan Redaktor jeszcze pare lat temu chwalil ten rzad…
    Bo podobno brak wizji to pragmatyzm…
    No to mamy.

  130. Teraz wpisuję w Google dziwaczną frazę „służby specjalne Polska Ukraina Litwa szkolili”. Kto wie? Wszak te trzy kraje w podobnym kontekście wymienił car Putin podczas pogawędki z mediami. I oto wyskakuje mi szereg tekstów o łącznej treści: „Wbrew Rosji Polska, Litwa i Ukraina tworzą wspólną brygadę wojsk specjalnych”. Jest oficjalny komunikat MON z początku 2013 roku, brygada nosi dziwaczną nazwę Litpolukrbrig. W zeszłym roku odbyła ćwiczenia poligonowe pod polskim dowództwem na terenie Ukrainy i Polski. Znajduję mocno zaakcentowaną uwagę, że powstaniu brygady mocno sprzeciwia się Rosja, która uważa, że jej ukrytym celem jest wciągnięcie Ukrainy w orbitę NATO i to jest drzazga w oku imperium
    http://opinie.newsweek.pl/zbigniew-holdys-war-games-newsweek-pl,artykuly,281763,1.html
    =====================

    Hołdys też agent?

    Zdaje się że znowu trzeba odświeżyć dawną umiejętność- czytania miedzy wierszami.
    Skoro politycy kłamią nagminnie a prasa notorycznie, można polegac jedynie na sobie.

  131. Wiem, ze to co napisze nie spodoba sie na tym blogu, bardzo madrym i powaznym .
    Najnizsze emerytury. Najnizsze emerytury to nie 846,42 zł ale 2/3 tej kwoty. Taką obnizoną o 1/3 emeryturę pobiarają osoby ktore nie maja wypracowanych pełnych okresow skladkowych . Sa to glownie byli rencisci , czyli inwalidzi, osoby przewlekle chore w stopniu uniemozliwiajacym podjecie pracy innej niz w warunkach chronionych. Ci ludzie zostali wykluczeni przez system . Likwidacja Spoldzielni Inwalidow i i innych, brak miejsc pracy chronionej spowodowal, ze nie mialy zadnych szans na wypracowanie wymaganych lat skladkowych. Jesli pracowaly a weikszosc pracowala bo tzreba bylo zyc, to glownie na umowach bezskladkowych.ryczałcie , na czarno itd. Stąd sytuacje, ze ktos ma wypracowane np 19 lat pracy potem spotyka go choroba lub inwalidztwo , otrzymuje rente i nastepnie po osiagnieciu wieku emerytalnego otrzymuje emeryture w wysokosci 2/3 emerytury najnizszej-tj. ok 570zl netto , czyli nizszej niz minimum egzystencji i nizszej niz .. renta socjalna czy rodzinna!. A zarazem 570 zl netto to kwota ktora przekracza kryterium dochodowe aby otrzymac pomoc z MOPS. tak to jest sprytnie pomyslane.
    To jest kolejna grupa ludzi skazanych na smierc jesli sa samotni i zarazem ludzi ktorzy sa ogromnym obciazeniem dla swoich dzieci tez najczesciej ledwie wiazacych koniec z koncem. Takich osob nie chca przyjmowac osrodki panstwowej opieki bo.. emerytura za niska. Taki czlowiek nie otrzyma nawet 100zl kredytu w banku.Nie moze sie leczyc bo nie wykupi recepty, nie jest zdolny do samodzielnej egzystencji bo ta kwota nie wystarczy na nic.
    Napisalam o tym abyscie Panstwo mieli swiadomosc, ze bieda w Polsce to nie tylko matki niepelnosprawnych dzieci ktore slusznie domagaja sie pomocy.
    Kiedy czytacie w mediach ze najnizsza emeryutura wynosi ponad 800zl , pamietajcie ze wsrod osob otrzymujacych najnizsza emeryture 3/4 to osoby ktore otrzymują pomniejszona o 1/3 emeryture tj 570 zl. Tegoroczna waloryzacja dala im podwyzke o 7 zl. jak podaja niektore zrodla takich emerytow jest 520 tys.
    Dzieje sie tak na podstawie przepisu rodem z PRL ktory to mial karac w ten sposob tzw obibokow nie chcacych podjac pracy. Tylko, ze w PRL praca dla inwalidow byla , ba mieli pierwszenstwo w jej otrzymaniu.
    Jakie szanse na legalne oskladkowane zatrudnienie miala osoba np 40 letnia ktora na wskutek choroby utracila zdrowie i prace w latach 1990-2014? Jesli nie zdazyla wypracowac wymaganych lat przed przejsciem na rente otrzymywala najnizsza emeryture pomniejszona o 1/3 . czyli 570 zl netto.

  132. Ja zaś po raz kolejny zacytuję świętego JPII :” tak, tak wszystko wam komuniści zabrali, tylko tych debili zostawili”. Cytat pochodzi ze spotkania papieża Wojtyły z zakonnicami pracującymi (no, czasami znęcającymi się) z niepełnosprawnymi intelektualnie dziećmi. Nie zmyślam, nadała to TVP na żywo i nijak się tego nie dało zablokować, ale usłyszało to moja pobożna wtedy żona i powiedziała mi o tym, bo ufała, że ja to będę rozpowszechniał.

  133. Marzę o chwili, kiedy dowiem się ja i polskie społeczeństwo, w jaki sposób w Polsce utrzymywane są media i ile pieniędzy budżetowych płynie na przeróżne „opracowania” przychylne tej władzy, bo dotychczas nie pamiętam, aby któryś z rządów poprzednich miał taką przychylną do bólu propagandę, mimo fatalnego w skutkach rządzenia.
    Lepsze rządy, choćby te z lat 90-tych (wyjątek rząd Buzka i Balcerowicza), nie miały takiej prasy, jaką ma rząd Tuska i koalicji PO-PSL.
    Ciekawe, czy będzie kiedyś wgląd do tych list płac, co, za ile, komu, za co?
    Prasa zdycha, a tytułów nie ubywa. Czyż to nie nieziemskie zjawisko?
    Może kiedyś doczekam się polityków i rządu w Polsce, który powoła ministerstwo d/s rozliczenia okresu od 4 czerwca 1989r do nadal?

  134. Desperacja desperacją, ale gdzie rozum w miejsce rozhuśtanych emocji?……pisze niedorzecznie M a g……..rozumu jednak brak…….u M a g?
    Saldo mortale
    PS
    Zauwazylem, ze niechetnie sie godzimy na OPP.

  135. Oto pałac Kamińskiego! Dorobił się w Brukseli. Tak Michał Kamiński dorobił się w Brukseli
    Za­gra­nicz­ne po­dró­że, rze­sza asy­sten­tów, któ­rzy wy­rę­cza­ją w pracy, do tego wy­so­kie za­rob­ki. Praca eu­ro­de­pu­to­wa­ne­go to naj­lep­sza fucha pod słoń­cem. Ide­al­nie w tej roli od­naj­du­je się Mi­chał Ka­miń­ski (38 l.) z PiS, który w Par­la­men­cie Eu­ro­pej­skim za­sia­da już drugą ka­den­cję. Dzię­ki gi­gan­tycz­nej pod­wyż­ce pen­sji, która teraz sięga już ponad 30 tys. zło­tych, stać go było na kupno praw­dzi­we­go pa­ła­cu pod War­sza­wą war­te­go – uwaga – 1,4 mi­lio­na zło­tych. Teraz domem tym chęt­nie się chwa­li i za­pra­sza do niego m.​in. Ja­ro­sła­wa Ka­czyń­skie­go (61 l.)

    Do ta­kie­go domu z pew­no­ścią chce się wra­cać z Bruk­se­li. Za­cisz­na oko­li­ca nie­opo­dal sto­li­cy, wy­so­kie drze­wa ota­cza­ją­ce willę i za­dba­ny ogró­dek – to ma­rze­nie każ­de­go. Nie każdy jed­nak może sobie na taki luk­sus po­zwo­lić. Ale pro­blem ten nie do­ty­czy Mi­cha­ła Ka­miń­skie­go. Jak wy­ni­ka z jego oświad­cze­nia ma­jąt­ko­we­go, za­le­d­wie kilka mie­się­cy temu razem z żoną zo­stał wła­ści­cie­lem ogrom­nej willi pod War­sza­wą.

  136. wiesiek59
    25 marca o godz. 8:31
    Przeczytałem tekst Hołdysa, ale nie rozumiem, dlaczego obsikał Putina?
    Zabrzmiało to podobnie jak z katastrofą pod Smoleńskiem TU-154, kiedy w ewidentną winę polskich pilotów i decydentów próbowano wmanewrować kontrolerów lotniska Siewiernyj.
    Czy woda na basenie narodowym przed meczem z Anglią, to też wina ruskich?
    Pewnie Hołdys opisując to wydarzenie, dodał by, że przed X laty na stadione w jakimś tam …..gradzie też była murawa pod wodą.

  137. Orteq
    25 marca o godz. 5:13
    „Dotyczy to szczególnie Polski, która zamiast korzystać ze swojego położenia geograficznego i robić biznes bawi się w amerykański lotniskowiec. ”
    Ktoś celnie porównał.
    Nemer
    24 marca o godz. 23:39
    Nie rozumiem zaufania do tej osoby wśród polskiego społeczeństwa. Przecież to jest pan nikt, albo pan szkodnik.
    Chyba, że ktoś tu kogoś…sondaże…itd…

  138. Przeczytałem tekst Hołdysa, ale nie rozumiem, dlaczego obsikał Putina?
    ________
    Dlaczego zaraz zaraz obsikał. A może to tylko tzw. Chiński deszczyk? Co by znaczyło, że Hołdys jednak Putina lubi 😀

    Z drugiej strony z perspektywy glizdeczki klopowej królowej FSB, pracowicie zamieszczającej, liczne, aczkolwiek bardzo jednorodne ruskie wpisy na polskich blogach. Ów żółty deszczyk, jest zwiastunek czegoś nowego, brązowego, co wkrótce na nie spadnie. Panienki zaraz będzie nowe jedzonko!

  139. @Kartka z podróży, 20:46
    A tak przy okazji tej rozmowy (pp Belka-Kraśko), zgodzisz się pewnie Kartko, że tacy ludzie, jak prof. Belka budzą zaufanie. Pamiętam jego wywiad dla którejś stacji brytyjskiej. Sprawnie parował zaczepki prowadzącego, duma mnie rozpierała.
    Pozdr

  140. „Niektórzy uważają, że premier w ogóle nie powinien brać udziału w rozmowach na ten temat w kuluarach Sejmu, gdyż jego priorytetem w tej chwili powinno być bezpieczeństwo państwa i to, co dzieje się na Ukrainie.”
    Niestety uważam zupełnie inaczej. Premier jest od tego, by tworzyć warunki do rozwiązywania żywotnych problemów obywateli RP.

    Gdyby był skuteczny, nie byłoby dzisiaj problemów z opiekunami osób niepełnosprawnych. Ich żądania nie są w ogóle wygórowane. Można je zaspokoić, wycofując chociażby dofinansowanie szkolnej katechezy, która nikogo do życia nie przygotuje, a stanowi formę coraz bardziej nieskutecznej indoktrynacji religijnej kosztem wiedzy i wykształcenia dzieci.

  141. Smerf Maruda
    25 marca o godz. 11:08


    Ich żądania nie są w ogóle wygórowane. Można je zaspokoić, wycofując chociażby dofinansowanie szkolnej katechezy, która nikogo do życia nie przygotuje, a stanowi formę coraz bardziej nieskutecznej indoktrynacji religijnej kosztem wiedzy i wykształcenia dzieci….”

    Mozna tez te zadania odrzucic i dolozyc zaoszczedzona kase do organizacji olimpiady zimowej w Polsce…
    Bedzie potrzeba okolo 30 miliardow.
    PO bardzo sie stara.
    Sam tor bobslejowy ma kosztowac ponad 300 mln zlotych.
    W Polsce trenuje bobsleje szesc osob.

  142. Zapomnialbym,
    z kandydowania do olimpiady zrezygnowali Szwedzi (Sztokholm) Oswiadczyli, ze ich nie stac bo maja inne priorytety…

    Trzeba dbac o budzet wiec niech te dzieciaki wraz z opiekuami wytrzymaja jeszcze pare lat na zupach z jednego zimeniaka/
    Tymczasem:
    Bronisław Komorowski powiedział w Białce Tatrzańskiej, że jest to projekt wymagający ogromnego zaangażowania i sporych środków finansowych już od momentu starania się o olimpiadę.

    Prezydent zapewnił, że będzie wspierał inicjatorów zorganizowania Igrzysk w Małopolsce.

    http://eurosport.onet.pl/zimowe/krakow-bedzie-walczyl-o-zimowe-igrzyska-olimpijskie-w-2022-roku/fqp9x
    „…Naprawdę warto podjąć się organizacji tej wielkiej, wspaniałej imprezy. Będziemy tak prowadzić nasze prace, by nasza aplikacja była bardzo mocna. Kończy się czas, gdy miasta decydowały się na rozrzutność. Ma być rozsądna kosztowo i przygotowana na wykorzystanie wszystkich obiektów olimpijskich po ich zakończeniu. Ten dzień wieńczy rok pracy rządu polskiego i słowackiego. To jednocześnie dzień, który rozpoczyna znacznie cięższą pracę, ale wierzę, że jej efektem będzie to, że igrzyska w 2022 roku będą odbywały się w Krakowie, Tatrach polskich i słowackich – powiedziała ministra Mucha z PO”

  143. Pieniądze są, ściągnąć z szarej strefy, zabrać Kościołowi
    Gniewne narzekanie i oburzanie się na wszystko przy okazji protestu rodzin niepełnosprawnych jest reakcją typową w kraju miękkiego prawa, raczkującej demokracji i łatwowzbudnych emocji.

    Padają różnorakie propozycje, jak ściągnąć pieniądze z szarej strefy nie bacząc na to, że szara strefa z definicji, to ta, z której nie płyną pieniądze dla państwa.

    Drugi pomysł – Kościół ma, niech da, obłożyć mytem, itd. nie bacząc na to, że Kościół dotychczas miał i nie dawał, nie był obłożony mytem, nie zastanawiając się nad prostą sprawą – dlaczego tak się działo. Niech Tusk wstanie z kolan jak obiecał, walnie pięścią w stół i zabierze przywileje – postulują dyskutanci. Pomijają zupełnie drobny fakt – było wiele rządów, z różnych koalicji i jakoś żadnemu nie wyszło. Czy szanowni dyskutancie tego nie zauważają? Czy premier jest dyktatorem, że wszystko może?

    Trzeci pomysł – natychmiast przyznać pieniądze – zadziałał, bo jak pisze jeden z dyskutantów, jakieś pieniądze się znalazły, a przedtem ich nie było, co ma być dowodem, że pieniądze miał, tylko nie chciał dać.

    Czwarty pomysł z innej beczki – kraj jest chory, wszystko jest chore. Elity zużyte, lud z wykrzywioną mentalnością nadaną mu przez elity, itd.

    Otóż brak pieniędzy na niepełnosprawnych nie jest wynikiem chciwości Tuska, tylko długofalowej polityki, w tym długofalowych niedopatrzeń, a pieniądze, które się znalazły, były zabrane z budżetu, z budowy dróg.

    Mentalność, którą mają politycy i społeczeństwo, to twór bliższej i dalszej historii. Ten stan państwa, który obserwujemy i nazywamy chorobą, ma mało wspólnego z procesem chorobowym. Wygląda ten stan na chorobę, bo punkty odniesienia mamy bardzo blisko na Zachód od nas.

    To jest pewien etap ewolucji demokracji, państwa, społeczeństwa, jego mentalności.
    Tego się nie da gwałtownie poprawić, bo ewolucja potrzebuje czasu. Co nie oznacza, że nie należy nad tym pracować.

    Bardzo dobrze ten sam temat „choroby państwa” rozumiemy, gdy przykładamy go do takiej Ukrainy. Ooo, oni muszą poczekać, nie da się zmienić tego tak szybko, a kto obiecuje szybka poprawę, to kłamie. Przemiany w mentalności, organizacji państwa, w polityce wymagają czasu i nie wiadomo, czy tam są wykonalne, bo ludzie się będą niecierpliwić, buntować – takie głosy brzmią na blogu.

    Jeśli taka sama dyskusja przechodzi na nasze podwórko, to obiektywizm załamuje się, biorą górę emocje, gniew, złorzeczenie i morale spada w dołek – nic ne mamy, złodzieje, bandyci, kto nami rządzi, kłamią, oszukują, tak nie można, KK się panoszy, politycy się boją, kręcą, kluczą, wydają pieniądze nie na to, co trzeba, państwo chore, społeczeństwo chore, itd.

    Okazuje się, ze pewne kraje na wschód od nas mają tak, bo tak już u nich jest i długo się nie zmieni.

    Obywatele w pewnych krajach na zachód od nas mają lepiej, dużo lepiej, bo tak u nich już jest – szanuje się ludzi, sanuje się prawdę, mądrze rozdziela pieniądze, buduje dobre drogi, sprząta się i zamiata gdzie trzeba, itd.

    Pośrodku biedni nasi obywatele. Rządy nie dość, że nie maja pieniędzy, to i planu żadnego też nie posiadają i nie szanują ludzi, klęczą przed czarnymi, politycy głupio się tłumaczą, itd.

    Tu wychodzi na wierzch wyjątkowość naszego kraju. Wyjątkowość pod każdym względem.
    I prosimy nie zaprzeczać – wołają krajanie zgodnym chórem.
    Pzdr, TJ

  144. Stasieku

    Belka to po prostu profesjonalista. W tej rozmowie Kraśko usiłował go wmanewrować w tematy niezręczne dla szefa NBP czyli w bicie piany na temat efektów finasowych sankcji wobec Rosji – w taką „wojenną”, propagandową retorykę szczypiącą Rosję. No a Belka zgasił go bez mrugnięcia okiem. Przecież nie od tego jest, za poważną i odpowiedzialną ma funkcję by wdawać się w tego typu idiotyczne dyskusje.

    Mnie rozmowa z Belką dała dużo satysfakcji, bo to był głos rozsądku w tym kraju miotanym emocjami – na przemian wojennymi albo socjalnymi. W tym całym politycznym pogubieniu, amoku strachliwym to był kwadrans głębokiego oddechu.

    I nie chodziło przecież tylko o ewidentne pożytki z przyjęcia waluty euro, bo odniósł się również krytycznie do tych już symbolicznych dla degeneracji systemu, szalbierczych praktyk bankowych – typu polisolokaty i innych oszustw w żywe oczy. On to zresztą wcześniej wywalił prezesom banków. I miał rację, bo gdyby sto lat temu ktoś proponował prostym ludziom takie szwindle to by go w smole, pierzu wytarzano i wypędzono za rogatki miasta – jak oszusta sprzedającego maść na wszelkie choroby.

    To była dobra, budząca otuchę rozmowa. W końcu profesjonalista bez nerwowych dygotów.

    Pozdrawiam

  145. Jeśli chodzi o niepełnosprawnych, to w tym stanie rzeczy po prostu nie ma dobrego rozwiązania. A więc zawrzeć z rodzicami, czy opiekunami osób niepełnosprawny kompromis, polegający na tym, że rząd zapłaci, ale nie będzie szczodry, bowiem społeczeństwa na to nie stać. A dalej powinno się dążyć do stworzenia właściwych bodźców nakierowanych na złagodzenie problemu niepełnosprawności. A więc złagodzenie prawa aborcyjnego, walka z patologiami alkoholizmem, narkotyzmem, nikotynizmem, lepsze opieka zdrowotna dla dorosłych, walka z patologiami w środowiska pracy, walka z patologiami dot. funkcjonowania gospodarki m.in. szara strefa. Wreszcie zmiana finansowania. Zwiększenie dochodów wspólnot pierwszego szczebla samorządowego i rozkładanie obowiązków społecznych zgodnie z zasadą subsydiarności: jednostka, rodzina. gmina, powiat, województwo, Państwo, UE. Niestety oznacza to krok w odwrotnym kierunku niż Solidarne państwo. Oznacza to krok w kierunku państwa liberalnego i zmniejszenia stopnia redystrybucji dochodu narodowego. Bogaty i przedsiębiorcza ma być jednostka, rodzina, gmina etc. W tym celu nie należy zabierać zbyt dużo pieniędzy z niższych jednostek i przekazywać na wyższe szczeble. A jednocześnie tworzyć sytuację odpowiedzialności, a nie przeciwnie nieodpowiedzialności bogatych jednostek i ich związków. W myśl zasady nie chcesz być odpowiedzialny, to won z biznesu i pracy z grupy osób kulturalnych etc. Musimy wspomagać społeczeństwo, konstruować jego jakość wzorując się na takich społeczeństwach jak niemieckie i odpowiednio dozować liberalizm z solidarnością, tą ostatnią przenosząc tam gdzie to możliwe na niższe szczeble. Na wyższych szczeblach Solidarność będzie się obwiała takim stosunkiem do problemu: to ich odpowiedzialność, rządu, państwa, a ja tutaj tylko pracuje i robię co mi karzą.

  146. W Rzeczpospolitej ciekawa rozmowa z Andrzejem Olechowskim, byłym ministrem finasów i współzałożycielem PO.
    Wywiad pt „Zimna wojna to zły scenariusz dla Polski” przeprowadził Jacek Nizinkiewicz.

    Najpierw oczywiście o przyjęciu euro bo to fundamentalna dla Polski sprawa.

    „Jacek Nizinkiewicz: Czy rację ma Janusz Palikot, który twierdzi, że wejście do strefy euro byłoby najlepszym sposobem ugruntowania polskiego bezpieczeństwa?

    Andrzej Olechowski: „Ja od zawsze jestem zwolennikiem jak najszybszego wejścia do strefy euro. Na pewno poprawiłoby to bezpieczeństwo Polski.

    – Kraje, które przyjęły euro dzisiaj narzekają.

    – Nie słyszę tych narzekań. Obserwuję sytuację na Słowacji, która jest bezpośrednim sąsiadem. Kiedy skończy się obecna „stracona dekada”, będzie można dokonać porównania tego, jak poradził sobie kraj w strefie euro i poza nią. Dzisiaj Słowacja nie jest w dużo gorszej sytuacji niż my.
    Chciałbym, żeby debata o euro przetoczyła się w trakcie wyborów europejskich. Problem z tymi wyborami jest taki, że nikt zwykle w ich czasie nie rozmawia o Europie. Konflikt ukraiński zapewne sprawi, że tym razem będzie inaczej. Jeśli tak się stanie, to trudno powiedzieć, jak ułożą się wybory, bo nie wiemy, jak Polacy zareagują na dylematy europejskie, które generalnie uważają za nudne.”

    A potem temat bulwersującego wzięcia przez Donalda Tuska na listy do PE eurolenia i euroszkodnika Michała Kamińskiego w Lublinie.

    „Jacek Nizinkiewicz: „Współzakładał pan PO. Co pan myśli na widok transferów takich jak Michała Kamińskiego, Bartosza Arłukowicza, Joanny Kluzik-Rostkowskiej, Pawła Zalewskiego, czy też Mariana Krzaklewskiego przed poprzednimi eurowyborami?

    Andrzej Olechowski: Donald Tusk kiedyś relacjonował mi rozmowę, w której zarzucał Jarosławowi Kaczyńskiemu niską jakość ludzi w jego otoczeniu. Kaczyński miał mu odpowiedzieć, że porządki w Polsce można zrobić również brudną ścierką. Myślę, że Tusk wziął to sobie do serca.

    Mnie kiedyś bardzo zbulwersowało przyjęcie pana Krzaklewskiego na listy wyborcze i było to ostatnim elementem, który zdecydował, że wstąpiłem z Platformy. Dzisiaj takim bulwersującym wydarzeniem jest pan Kamiński. Nie chodzi o to, co mówił o Platformie, bo to należy do warsztatu polityka, że o przeciwnikach mówi źle. Ważne jest to, co mówił Polakom o Polsce, o mniejszościach, o sąsiadach. Do jakich postaw i wyborów przekonywał. To były działania zdecydowanie szkodliwe dla Polski.

    – A co sobie pomyśli wyborca Platformy, widząc Michała Kamińskiego na listach PO?

    – Podkarpacki wyborca Platformy zareagował prawidłowo na pana Krzaklewskiego (były szef „S” nie wszedł wtedy do europarlamentu – red.). Zobaczymy jak zareaguje lubelski. Start byłego posła PiS z list PO to wielkie upokorzenie dla środowiska Platformy na Lubelszczyźnie. Okazuje się, że PO nie była w stanie przedstawić nikogo, kto mógłby tam być atrakcyjnym kandydatem.”

    Całość rozmowy pod linkiem. Polecam!
    http://www.rp.pl/artykul/107684,1096493-Olechowski-dla–Rz—Zimna-wojna-to-zly-scenariusz-dla-Polski.html?p=1

    Pzdro

  147. Spoleczenstwo stac na wiele wiecej, niz niektorym w blogosferze zdaje sie „wydawac”. Spoleczenstwo jednak niewiele chce miec wspolnego ze wsparciem potrzebujacych. Przeciez nauczeni jeszcze w PLRu (nie bylo wowczas chorych, niepelnosprawnych etc.) staramy sie problemu (kosztownego wszak) nie zauwazac, bo nas „uwiera”.
    Saldo mortale

  148. ET
    W PRL-u inaczej ta sprawa była rozwiązana (właściwie). Dziś zawładnął tym wszechobecny rynek, tak jak i wiele innych problemów dotykających zwykłych ludzi z służbą (pardon, ochroną) zdrowia na czele, którą też aż nadto dotknął wolny rynek.

  149. Pomijając wypadki losowe, gros dzieci rodzących się z wadami genetycznymi, to efekt nieświadomości, czy też niemożności wyboru.
    I oczywiście trwająca od dwudziestu lat presja kościoła.

    Gdyby zmienic te czynniki- dostępność badań prenatalnych i możliwość aborcji płodu z powikłaniami, oraz odpowiedzialność funkcjonariuszy kk za przyszłe losy dzieci swych wiernych którzy posłuchali ich nauk, byc może o połowę dałoby sie zmniejszyć ilość tych nieszczęśników.

    Świadome macierzyństwo to nie ruletka, a słowo boże nie zastąpi chleba……
    Nic też nie zastąpi wiedzy o własnej płciowości, dostępności środków antykoncepcyjnych w przystepnej cenie, i planowania rodziny…..

    W tej sprawie posłowie wszystkich kadencji maja swoje za uszami.
    Przecież część z uchwalonego przez nich prawa spowodowała wzrost liczby niepełnosprawnych.
    Albo to odkręcą, albo niech opracują sposób finansowania nieszczęśników.
    Gdyby PZU było polskie, same zyski z naddatkiem wystarczyłyby na zapewnienie godnego życia tym rodzinom.
    Mówimy o kwocie półtora miliarda.
    Porozumienie z EUREKO kosztowało nas 35 miliardów.
    Na dwadzieścia lat problem by nie istniał…….

  150. taki jeden
    25 marca o godz. 12:56

    Kluczem moim zdaniem jest PROFILAKTYKA…..
    Niestety, ona pierwsza poszła pod nóż- w ramach oszczędności.

    Próchnica, gruźlica, wszawica, pasożyty, choroby weneryczne, zbiorą jeszcze swoje żniwo.
    Likwidacja gabinetów lekarskich i dentystycznych w szkołach, jeszcze się zemści.
    Tak jak likwidacja państwowych przedszkoli.
    Mądrzy inaczej wyważą kolejny raz otwarte drzwi……

  151. Może i pokojowy Dronbama ma trochę racji i jakiś pożytek z tych podsłuchów jednak płynie? Ot, choćby z ujawnienia konwersacji ponownie przerobionej na Słowienkę p. Tymoszenko aka Kapitelman z Schufrychem:

    Tymoszenko: Jestem sama gotowa wziąć karabin maszynowy i, rozumiesz, strzelać temu sku…wi w głowę.

    Schufrych: Co teraz powinniśmy zrobić z tymi 8 milionami Rosjan, którzy pozostają na Ukrainie? Są wyrzutkami.

    Tymoszenko: Należy ich zabić bronią atomową. Użyję wszystkich moich koneksji (w synagogach świata), wciągnę cały świat do działania, aby uczynić z Rosji pole spalonej ziemi.

    http://www.youtube.com/watch?v=OXooBkkCMP0

  152. Jedną z przyczyn niepełnosprawności są powikłania związane z przedwczesnym urodzeniem niedojrzałych do samodzielnego życia, także genetycznie „normalnych”, dzieci.
    W Polsce rodzi się prawie dwukrotnie (ponad 7 proc. wszystkich urodzeń) więcej wcześniaków (poniżej 2500 g) niż w innych krajach Europy. Oznacza to rocznie problemy mniej lub bardziej ekstremalne dla ok. 28 tysięcy rodzin, a także ogromne koszty.
    Najczęstsze przyczyny przedwczesnych urodzeń: zły stan zdrowia przyszłych matek, nieprawidłowy przebieg wcześniejszych ciąż i status ekonomiczno-społeczny.
    Bieda, patologie, choroby społeczne, a do tego kiepska lub żadna antykoncepcja…
    Niska świadomość w zakresie zachowań prokreacyjnych mści się wcześniej lub później.
    W Polsce dochodzi do tego kiepska opieka pre- i perinatalna.
    Najniższy w Europie odsetek przebadanych ciąż przypada na Polskę.
    Dlaczego?
    Bo sprawy nie traktuje się w kategoriach medycznych, lecz ideologicznych.
    Wydawałoby się, że kobiety powinny korzystać z tych medycznych możliwości, które są standardem w zachodniej Europie. Tym bardziej że w 2009 r. NFZ przeznaczył na program ponad 18 mln zł. Niestety, już w 2008 r. jednego miliona nie udało się wydać. Z braku pacjentek. Na Lubelszczyźnie bada się jedna kobieta na tysiąc ciężarnych (europejska norma to jedna na dziesięć!). Na Podkarpaciu w 2008 r. nie zbadała się ani jedna.

    Badania są utrudnione przez szczegółowe regulacje, decydujące, kiedy i jak można się im poddawać. Konieczne jest uzyskanie przez pacjentkę skierowania od lekarza z publicznej przychodni.
    Eksperci alarmują: lekarze pierwszego kontaktu mogą z różnych powodów ograniczać skierowania, a pacjentka nie będzie w stanie się przebić przez ich opór. Zaś cała procedura trwa w Polsce 2-3 razy dłużej niż na Zachodzie. Tak, że wyniki badania czasem docierają do pacjentek po 23 tygodniu ciąży, gdy zgodnie z prawem nie można już jej usunąć. Otrzymanie wyniku niemal na ostatnią chwilę oznacza, że rodzice mają godziny, najwyżej dni, żeby zdecydować: urodzić czy usunąć. Co jest niebywale dramatyczne w przypadku wad genetycznych mniejszej wagi, kiedy wiadomo, że dziecko będzie żyło, ale wiadomo też, że nie będzie rozwijać się normalnie.

    Pół biedy, gdyby problem można było sprowadzić do wadliwych procedur. Większym problemem jest opór środowiska lekarskiego. Niestety, coś, co w większości krajów jest zwykłym medycznym standardem, w Polsce stało się kwestią ideologiczną. Lekarze, którzy nie skierowali ciężarnej w odpowiednim momencie na badania, coraz częściej przed sądem przywołują argument o klauzuli sumienia. Mówią: ratowali życie, jakiekolwiek ono było. Wojewódzki konsultant ginekologii i położnictwa na Lubelszczyznę publicznie przyznaje, że dla niego wskaźnik zbadanych pacjentek (jedna na tysiąc) jest bardzo dobry.
    Nie ma badań, to kobiety nie robią aborcji.
    O badaniach prenatalnych mówi się nawet na lekcjach religii: gimnazjaliści dowiadują się, że ktoś robi wielkie pieniądze na badaniu genotypów płodów, poznają obliczenia brytyjskiego naukowca, który podaje, ile zdrowych płodów na świecie ginie w wyniku powikłań po takich badaniach, i mają wyciągnąć konkluzję, że badanie genetyczne płodu robi się po to, by dokonać aborcji.

  153. taki jeden
    25 marca o godz. 12:56 zapomnial, ze spoleczenstwo w PRLu wstydzilo sie chorych, tabuizowalo choroby raka, choroby psychiczne etc., stygmatyzowalo tychze chorych; jesli to bylo wlasciwe „rozwiazanie”, to taki jeden sie podwaja lub rozdwaja, jak woli…..

  154. Z cyklu: triumfy naszego rządu w urzędniczych wysiłkach pomagania ludziom słabym, biednym i chorym.

    Ministerstwo wydało 49 mln. złotych na portal dla bezdomnych:

    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Ministerstwo-wydalo-49-mln-na-portal-dla-bezdomnych-3088896.html

    Jak to można nazwać?

  155. Ukraiński Prawy Sektor obiecuje szefowi MSW zemstę za zastrzelenie jednego z działaczy tej organizacji. Milicja twierdzi, że zabity w nocy Ołeksandr Muzyczko, znany też jako Saszko Biały, był przestępcą.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Ukrainski-Prawy-Sektor-obiecuje-zemste-szefowi-MSW,wid,16495633,wiadomosc.html?ticaid=1126e7&_ticrsn=5
    =================

    Zdaje się, że chłopcy zajma się sobą…..
    Tak zwykle bywa wśród rewolucjonistów.
    Wchodzimy w fazę pożerania własnych dzieci.

    Pani Nuland powinna przemyśleć, komu dawała pieniądze?
    Chociaż, dawniej na liście sponsorowanych figurował i bin Laden…..

  156. Jaką składkę płacą te panie i panowie na ubezpieczenie pielęgnacyjne (Pflegeversicherung) jak płaci się w Niemczech?Oni wiedzą tylko to,co im jest wygodne.

  157. „Zachodzę w um” (niekoniecznie z Podgornym Kolą z „Carycy i zwierciadła”), a cóż to się stało, że nasz Szanowny Gospodarz zmodernizował, czy może „zmoderatorował” tytuł swego blogo-felietonu, który pierwotnie brzmiał – „Tusk w opałach”.

    I tak sobie zachodzę w ten um, że może to chodzi o to, by żadnemu rozpoczynającemu czytanie nie przyszło do głowy, że red. Passentowi chodziło może o „Tusk w OPAL-ach”.
    Ach ach ach, acha?! – wystarczyło tylko kreskę z ł przemieścić i pojawia się Tusk w swym koszmarze, czyli OPAL-u.
    A cóż to nam mówi sprawa OPAl-a, ano to, że Angela Merkel zabiegając usilnie w Komisji Europejskiej o przekazanie go, z prawem do decydowania w 100% komu będzie przesyłany gaz, w ręce Gaspromu, dokańcza rosyjsko-niemiecki pakt dot. zaciskania pętli gazowej na Polsce. Bo teraz o tym, czy np. będziemy mogli sobie kupić i skorzystać z gazy wydobywanego np. w Norwegii a przesyłanego OPAl-em będzie decydował Gasprom.

    Mutti”, z nieznanych przyczyn, zachowuje się jakby Putin miał na nią jakieś ciekawe materiały odziedziczone po Stasi.
    Dodatkowo, sprzedała część RWE, państwowo-prywatnego konsorcjum energetycznego , konsorcjum rosyjskiemu będącego w rękach Friedmana i Khana, kumpli Putina, oligarchów rosyjskich z izraelskimi paszportami, którzy tym samym pozyskali kilka koncesji na poszukiwanie i wydobywanie gazu łupkowego na Podkarpaciu i jak to wynika z wieści z innych portali informacyjnych, prawdopodobne jest, że sprzedany zostanie „ruskim szachistom” też RWE Stoen!
    Tak tak, Warszawianie, pewnie niedługo będziecie płacić za polski prąd „kacapom”.

    Ja tam się na polityce nie znam, ale ta sytuacja, według mojej skromnej opinii, jest świadectwem wyjątkowej nieskuteczności polskiej polityki zagranicznej, kompletnego lekceważenia sobie Polski przez Niemcy, permanentnych wrogich aktów wobec Polski ze strony „pakciarzy” Putin-Merkel i pewnie kompletnej kreciej ślepoty ABW-ery naszej czy Agencji Wywiadu, które nie wiadomo, czy potrafią przestrzec naszych rządzicieli, jakie skutki przynosi i przynosić może ich polityka.
    „Mniej niż 0”.

    Im więcej takiej nieudolności, głupot i amatorszczyzny, tym więcej pojawia się medialnych „zagrożeń” związanych z sytuacją na Ukrainie. Pełno bzdur, bredni, by zakryć powolne zniewalanie Polski przez duet niemiecko-rosyjski.

    Myślę, że pora, by zacząć się budzić, a więc w meRdiach nie mogą pojawiać się jakieś słowa mogące wywołać jakieś nieprawomyślne skojarzenia typu
    – „Tusk w OPAL-ach! – czyli duszony w kacapsko-szkopskiej rurze”.
    Taki tytuł byłby oczywiście „politycznie niepoprawny” ale czy nietrafny?

  158. Wiesiek 59

    Ołeksandr Muzyczko vel Saszko Białyj, który dziś padł na libacji w knajpie „Trzy karasie” w Równem to malownicza postać, której mottem życiowym było walczyć z „komunistami, Żydami i Rosjanami tak długo, jak długo płynie krew w jego żyłach”.

    Na poniższym filmie zabiera głos w radzie rówieńskiej prowincji – przepraszam obłasti

    http://www.youtube.com/watch?v=XtxbGjkpkF8#t=238

    Pozdrawiam

    Ps. Na marginesie, ciekawe jak się ma metoda rozwiązania problemu ekstremizmu politycznego zrealizowana z powodzeniem w „Trzech karasiach” do zasad zawartych w policznej części umowy stowarzyszeniowej Ukrainy z UE.
    Pisałem zresztą, że ta umowa ciążyć będzie Arsenijowi Jaceniukowi jak kula u nogi.

  159. Kartko z Podróży,
    jest w Warszawie rondo Dżochara Dudajewa, to może być i jego kumpla, Szaszko Białego. Kretynizm naszych samorządowców jest bezgraniczny przecież.
    Pozdrawiam, Nemer

  160. Myślę że Tusk wszystko sobie dobrze przemyślał i jest to sprytne zagranie na którym skorzysta wizerunkowo albo w jakiś inny sposób. On jest zbyt obeznany z polityką by takie rzeczy robić bez celu..

    No a że tłem wszystkiego jest rzeczywiste cierpienie tych dzieci i ich rodziców… to w tym środowisku niewielu obchodzi..

  161. ….Mutti”, z nieznanych przyczyn, zachowuje się jakby Putin miał na nią jakieś ciekawe materiały odziedziczone po Stasi….pisze Nemer i nie moze sie zdecydowac, czy ze znanych (Stasi) lub nieznanych przyczyn spiskuje Merkel przeciw Polsce i swiatu. Nemer spiskuje natomiast przeciw sobie ze soba samym, w swoim zamknietym swiecie.
    Saldo mortale

  162. Kosmit, jakiś kundel nasikał na twój kamień i znowu wypełznąłeś spod niego, by pooddychać właściwym i adekwatnym dla ciebie powietrzem?

  163. Nemer

    Masz rację, oczekuję na tego typu inicjatywy.

    Nie wiem czy czytałeś, że Twój ulubiony bohater ukraińskiej transformacji Siergiej Taruta jest głęboko rozczarowany stanem ukrainskiego państwa. Szczególnie zaś rozprężeniem jego organów siłowych.
    Jak piszą rozważa wynajecie chłopaków z renomowanej agencji kondotierskiej „Greystone Limited” do zapewnienia porządku w swej obłasti.
    Chłopaki są już podobno na miejscu i uzgadniają szczegóły kontraktu.

    Jakl sądzę, że posunięcie Taruty jest zgodne z unijnymi wytycznymi dotyczącymi głębokiej decentralizacji organów państwa połączonej z równie głęboką ich prywatyzacją.

    Pozdrawiam

  164. Kartko z Podróży,
    a tutaj
    masz rozmowę Szaszki Białego z prokuratorem.
    Pozdrawiam, Nemer

  165. Przed wyborami europejskimi……

    Wracanie do naszych baranow à rebours.

    Czy podpisujac „ugode fiskalna“ wyrazilismy zgode na budowanie Europy Federalnej. Bez watpienia chodzi tu o kwestie zasadnicza umozliwiajaca stworzenie nowego politycznego porzadku, w ktorym wszyscy Europejczycy chcieliby zyc. Postepujaca globalizacja stanowi jednak znaczny dylemat w owym procesie; jest ona bowiem dla wielu przeszkoda w budowaniu nowych struktur. Przeszkoda realna i wirtualna, czyt. polityczna. Panstwa narodowe traca w wielu dziedzinach wylacznosc na kreowanie polityki gospodarczej i podatkowej, gdy jednoczesnie supranarodowe instytucje zyskuja ciagle na znaczeniu. Powoduje to poniekad pozorne rozmywanie sie odpowiedzialnosci za ww obszary polityczne oraz leki widoczne u politykow podazajacych pozornie za „glosem ludu“. Glos ludu (populizm) jest slyszalny przed stadionami, jest rowniez slyszalny w blogosferze, poza tym nigdzie.

    Oczywiscie oportunistom jest o wiele latwiej wykorzystywac owe leki w „dzialalnosci“ politycznej, niz wykonywac zmudna prace wyjasniajaca kolejne opcje polityczne lub ich brak. Duzej wagi nabiera natomiast polityka zagraniczna oraz zaangazowanie i znaczenie danego kraju w przestrzenii miedzynarodowej. Fokusowanie calej politycznej energii wylacznie na te polityke powoduje, ze demokratyczna organizacja panstwa oraz podmiotowe traktowanie obywatelek i obywateli jako ludowego suwerena ulegaja erozji. Dlatego tez wazne jest sprawdzenie zapisow UE w aspekcie ich wplywu na te demokratyczna zasade i ich zgodnosci z konstytucja. Jesli nie ma bowiem narodu europejskiego, to wazna jest kwestia, jak wladza panstwowa moze byc organizowana na plaszczyznie europejskiej przy zaangazowaniu poszczegolnych narodow. W dalszym ciagu stanowimy bowiem unie europejskich panstw i nacji.

    Jednoczesnie widoczne jest, ze „zjednoczenie“ politycznej suwerennosci w unii rozszerza mozliwosci dzialania panstw czlonkowskich jako calosci. Pisze celowo zjednoczenie, bo czesto jest ono utozsamiane z utrata suwerennosci panstwowej. Tyczy to dzisiaj przede wszystkim sfery polityki miedzynarodowej.Dzisiaj jednak dotyka obszaru fiskalnego i gospodarczego. Pozostaje otwarte pytanie dotyczace elementow demokracji partycypacyjnej, przy zwiekszeniu roli Parlamentu Europejskiego oraz zapewnienia nowego, wiodacego demokratycznego porzadku supranarodowego.

    Owa sprzecznosc jest li tylko pozorna. Mysle, ze te konstrukcje uda sie politykom europejskim rozbudowac, zachowujac istniejace instrumenty chroniace poszczegolne panstwa czlonkowskie w sferze gospodarczej i podatkowej. Europa ma szanse i dwie drogi, tak mi sie przynajmniej wydaje, zmniejszajace odstep do rosnacych nowych azjatyckich poteg. Jednoczac sie politycznie osiagnie wieksze wplywy w polityce zagranicznej przy zachowaniu suwerennosci gospodarczej poszczegolnych panstw lub jednoczac sie gospodarczo zachowa suwerennosc polityczna posczegolnych panstw czlonkowskich. Obrazem idealnym byloby jednoczesne osiagniecie jednego i drugiego, co w dniu dzisiejszym jest politycznie niemozliwe (pojutrze owszem, bo stanie sie koniecznoscia). Z drugiej strony jest to li tylko pozornie sprzeczne, bo zakladajac, ze polityka rozumiana jako proces tworzenia nowych struktur i szukania sposobu rozwiazania struktur przestarzalych jest zdolna i gotowa do podjecia takich prob, wykorzysta ona oba wymienione dukty, aby zapewnic ww suwerennosc na obu obszarach. Wtedy jednakze bedziemy mowili o suwerennosci europejskiej i Panstwach Zjednoczonej Europy dzialajacych w systemie federalnym. Mam nadzieje, ze takie proby nie beda postrzegane w blogosferze jako kolejna farsa, ktora jak wiemy odegrana zostala w sadzie (chodzilo o barany). Jestem jednoczesnie przekonany, ze nikomu z powaznych politykow nie zalezy na tym, aby nas traktowac jak owieczki, bo to sie po prostu w codziennej polityce nie sprawdza.
    Saldo mortale

  166. ET
    Jeśli żyłeś w PRL, to wstydziłeś się chorych i niepełnosprawnych?
    Jeśli jesteś młodszy i nie znasz z autopsji PRL, to nie wypowiadaj się na ten temat.

  167. Kartko z Podróży,
    dziękuję za informację, ciekawa. A teraz będę czekał na inicjatywy tego typu gubernatora Dniepropietrowska, Ihora Kolomoyskiego i jego kumpla, (właściciela „Rabinovich boobs”, dla jaj FEMEN zwanych).
    Pozdrawiam, Nemer

  168. ++++++++++++++++++++++++
    To są dwa króciutkie fragmenty z expose Donalda Tuska z listopada 2007 roku. Dotyczą niepełnosprawnych, o których dzisiaj tak głośno z okazji, że zabrali głos z sejmowego korytarza. Właśnie z korytarza tego Sejmu, w którym premier Tusk wygłaszał poniższe słowa.

    „Pomoc ze strony państwa mają otrzymywać ci najsłabsi, a nie ci najsilniejsi. Chcemy pomóc, także poprzez wzrost płac, nie tym, którzy najskuteczniej potrafią walczyć o swoje prawa, ale tym, którzy pozbawieni są szansy twardego egzekwowania swoich praw i korzyści. Sprawiedliwe państwo bierze pod opiekę zawsze najsłabszych, nigdy najsilniejszych(…)
    To ludzie, którzy nie mają zdrowotnych ograniczeń muszą zrozumieć, że w niepełnosprawnych tkwi wielki, pozytywny potencjał. Jeśli zrozumiemy tę prawdę, to edukacja, doradztwo, rehabilitacja i praca staną się dla niepełnosprawnych bardziej dostępne. Mam nadzieję, panie marszałku, i tę prośbę i apel zgłaszam w imieniu także niepełnosprawnych zasiadających w tej izbie. Że znakiem czasu będzie także taka zmiana tego miejsca, która umożliwi niepełnosprawnym zabieranie głosu z tego miejsca”.

    No więc, oni, ci niepełnosprawni zabrali głos z tego miejsca, czyli spełniło się marzenie Donalda Tuska. Powinien być szczęśliwy, bo normalny polityk jest szczęśliwy, kiedy spełnia się jego wizja z expose. Ale premier czegoś nie jest szczęśliwy. Ba! Co tam szczęśliwy – on nie jest nawet umiarkowanie zadowolony. A jego tuba, czyli poseł Stefan Niesiołowski wręcz zieje jadem z powodu, że spełniła się wizja jego szefa – niepełnosprawni zabrali głos z Sejmu, „z tego miejsca”, jak wołał natchniony premier Tusk w expose.[seaman]

  169. Nemer

    Obiecująca ta rozmowa z prokuratorem. A zwróciłeś uwagę jak wszyscy na baczność stali przed tym Saszką. Nawet policjanci.
    I pomyśleć, że się w „Trzech Karasiach” skończyło.

    Pzdro

  170. Dwie próby nie udane moze teraz bez treści opublikują ,czy blokada ?,dobrze byłoby wiedzieć.

  171. Nemer

    Ale jak piszą to właśnie inicjatywa Ihora Kolomoyskiego z Dniepropietrowska. Podobno Turczynow coś truł na odprawie, że będzie szkolił rezerwistów, przeciwdziałał … a Kolomyski na to, że po co skoro są już wyszkolone, sprawdzone np w Iraku, Dominikanie chłopaki z „Greystone Limited”.

    Zresztą na Zachodzie o tym już piszą więc coś jest na rzeczy
    http://www.phantomreport.com/greystone-limited-mercenaries-operating-in-ukraine

    Pzdro

  172. Kartko z Podrózy,
    powiem Ci, że to co piszesz i linkujesz jest szalenie intrygujące. Trochę tam wypatrzyłem braków, bo Blackwater to już nie ma. Po kompromitacji, gdy wystrzelali „ileśtam” cywili bez powodu, pojawiła się nowa firma, która przejęła kontrakty „Blackwater” i nazywa się „Xe” – jeśli to jeszcze aktualne. Zdaje się, że paru „emerytów” z GROM-u tam sobie dorabia też.
    Zastanawiałem się, co to się wydarzyło, że z rezydencji w Genewie, Ihor K. (za przeproszeniem) przeniósł się do swej lepianki w Dniepropietrowsku i jakby coś już widać. Chodzi o ochronę swoich „biznesów” wartych kilka miliardów baksów. Ostatnio „wyprocesował”, w spółce z Bogolyubowem jakąś kopalnię czy stalownię a może i to i to, od zięcia Kućmy, Pińczuka, który utrzymywał, że oni mu te frukta ukradli czy jakoś tak. Proces odbył się w Londongradzie, bo przecież nie mógł w Kijowie na oczach gawiedzi, no i teraz „trza” o biznes zadbać. Kosztami „ochrony” pewnie obciążone będzie w końcu państwo ukraińskie, chociaż niekoniecznie skoro Prezydent RP, Bronisław Komorowski wczoraj postanowił, że wesprze biznes ukraiński skromnym datkiem 300 milionów PLN, no nie?
    Pozdrawiam, Nemer

  173. Jimmy Carter: „Aneksja Krymu była nieunikniona”

    http://www.ctvnews.ca/politics/jimmy-carter-russia-s-invasion-of-crimea-was-inevitable-1.1744587

    „Były prezydent USA Jimmy Carter mówi, ze krymska aneksja była „nieunikniona”, ponieważ Rosja uważa, że Krym jest częścią ich kraju i bardzo wiele jego mieszkańców uważa siebie za Rosjan.”

    Carter jednakże odzyskał Panamerykańską równowagę, dodając obowiązkowe:

    „Ale prezydentowi Rosji, Władimirowi Putinowi nie powinno być dozwolone, aby on mógł iść dalej.”

    Owo ‚dalej’ to oczywiście Priwislianskij Kraj. To Putinowi nie zostanie dozwolone. Wiec, dziaki Bohu, jeszcze nie wszystko stracone.

  174. Ktoś wspomniał tu o rondzie w Warszawie, ale jest tam także inne, jeszcze ciekawsze, informacyjne rondo gen. Charles’a de Gaulle’a, z którego samego środka (ronda, nie Charles’a) nieustannie, 7/24h płynie otwarty komunikat zjednoczonego żydostwa do Polaków:

    „Jesteśmy z wami w stanie wojny, chociaż nie macie o tym zielonego pojęcia.”

    Jak wszyscy wiedzą, na tym rondzie stoi wielka, kontrowersyjna palma kokosowa. Ale nie wszyscy wiedzą, dlaczego tam stoi. Sprawę wyjaśnia p. Henryk Rolicki w swej bardzo dobrej, solidnie udokumentowanej książce pt.: „Upadek Izraela”. Otóż, na str. 133 pisze tak o schizmatykach protestanckich, którzy w 1618r. z poruczenia judejskiego założyli na zamku Horstein pod Weimarem antykatolicki „Zakon Palmowy”:

    „Zainteresować nas musi godło stowarzyszenia: drzewo palmowe. Przecież to samo godło w starożytności za czasów powstań machabejskich i powstania Bar-Kochby symbolizowało wojującą Judeę. I teraz ten symbol żydowski staje się godłem stowarzyszenia, mającego skupić najwybitniejszych przedstawicieli wojującej reformacji.”

    Książkę można , a nawet trzeba sobie ściągnąć (choć ja akurat kupiłem) w PDF z zasobów Repozytorium Cyfrowego Instytutów Naukowych: http://rcin.org.pl/dlibra/doccontent?id=9191&from=FBC
    Naprawdę warto, gdyż to solidnie podparta niepodważalnymi źródłami pozycja, ukazująca ustawiczną walkę ze światem, opętanego mesjanistycznym szowinizmem żydostwa – od starożytności, aż po współczesność, bardzo przydatna do zrozumienia zdarzeń dnia dzisiejszego.

    A że znajomość historii pośród gojów jest tym, co najważniejsze i czego się działający wspólnie i w porozumieniu żydzi najbardziej obawiają, świadczy najlepiej słynne wystąpienie p. Peresa na Uniwersytecie Jagiellońskim, w którym wzywał do nienauczania historii, za to koncentrowana się na przyszłości.

  175. Nemer

    Nie sądzę by podatnicy ukraińscy za to płacili bo mam wątpliwości czy tam jeszcze pobór podatków działa.
    Prawdopodobnie pozyczki-chwilówki od USA, UE czy MFW będą przeznaczane na finansowanie tych prywatnych armii – alternatywnych wobec upadłej armii i policji ukraińskiej. Nie wiem zresztą czy upadłej czy raczej zawłaszczonej przez poszczególne partie. Dziś trwa np rewizja (czy może nawet rozbrojenie) powołanej przed kilkoma tygodniami z szumem, kijowskiej Gwardii Narodowej przez rządową policję.
    No ale abstrahując już od tych przejawów siłowych walk o władzę coś się na Ukrainie niewątpliwie niejasnego dzieje. Wskazuje na to wizyta szefa MSZ Niemiec we Wschodniej Ukrainie (Donieck) czy zapowiadana wizyta Sikorskiego w Odessie. Zresztą Sikorski wczoraj apeował do kolegów z Unii by wizytowali ukraiński „teren”. Moim zdaniem to reakcja na utratę kontroli rządu kijowskiego nad prowincjami, przepraszam obłastiami.

    Pozdrawiam

  176. Ciekawy wątek się zapowiada…..

    Na Krymie stracono 20% zapasów broni i wyposażenia ukraińskiej armii.
    I do 50% systemów przeciwlotniczych…..
    Odbudowanie tego bedzie kosztowne i długotrwałe.
    Ale, państwo ukraińskie nie mając innych problemów, na pewno podejmie to wyzwanie, zadłużając sie u okolicznych dostawców…….

    Saakaszwili zadłużył potężnie państwo gruzińskie wydając na zbrojenia ogromne kwoty.
    Powtórka z rozrywki……

    Nie podoba mi sie schemat który sie rysuje.
    Jak dotąd KAŻDA interwencja mająca krzewić demokrację, kończyła się wojną domową.
    Należy sie obawiać, że również i tu sytuacja sie powtórzy…..

  177. Efekty koniunkturalizmu politycznego ostatnich lat. A właściwie efekty pielęgnacji społecznych lęków w ostatnich latach.
    A zarazem realny wskaźnik tzw „proeuropejskości” Polaków. Jak myślę fatalna frekwencja wyborcza w trakcie elekcji do PE za 2 miesiące będzie korespondowała ze smutnymi wnioskami wynikającymi z poniższego badania.

    Za GW:
    „Ponad połowa Polaków (52 proc.) uważa, że wprowadzenie w Polsce euro będzie czymś złym; 63 proc. badanych jest przekonanych, że wspólna waluta nie wpłynie korzystnie na sytuację ich gospodarstw domowych – wynika z badania TNS OBOP.
    Jak zauważa ośrodek, wyniki z marcowego badania nie odbiegają znacząco od tych z grudnia 2013 roku. Prawie połowa badanych (44 proc.) uważa, że Polska powinna przyjąć walutę euro. Przy czym najwięcej badanych (16 proc.) twierdzi, że powinno to nastąpić za więcej niż 10 lat. Odsetek osób opowiadających się za nieco wcześniejszym terminem przyjęcia euro (za około 6 do 10 lat i w ciągu najbliższych 5 lat) jest zbliżony i w obu przypadkach wynosi 14 proc. Udział przeciwników wprowadzenia euro jest mniejszy od udziału zwolenników i wynosi 42 proc.

    Co drugi badany (49 proc.) uważa, że euro wpłynie niekorzystnie na polską gospodarkę; jedynie 22 proc. respondentów sądzi, że będzie inaczej; 9 proc. nie spodziewa się żadnego wpływu.

    Jeszcze więcej, bo 63 proc. badanych jest przekonanych, że przyjęcie wspólnej waluty nie wpłynie korzystnie na sytuacje ich gospodarstw domowych. Jedynie 12 proc. uważa, że będzie na odwrót. Podobny odsetek badanych (13 proc.) mówi, że przyjęcie euro nie będzie miało wpływu na sytuację ich gospodarstw.

    45 proc. respondentów uważa, że wejście Polski do strefy euro wpłynie niekorzystnie na poczucie tożsamości narodowej. Odwrotne zdanie ma 13 proc. ankietowanych; 28 proc. uważa, że przyjęcie waluty euro nie będzie miało wpływu na naszą tożsamość narodową.

    Z podsumowania przedstawionego przez TNS Polska wynika, że ponad połowa ankietowanych (52 proc.) uważa, że wprowadzenie w Polsce waluty euro będzie czymś złym. Przeciwnego zdania jest 14 proc. badanych, natomiast 22 proc. sądzi, że zamiana złotówek na euro nie będzie ani czymś dobrym, ani czymś złym.”

    Najciekawsze jest obłudne ukrywanie lęku przed przyjęciem wspólnej waluty pod Bogoojczyźnianym płaszczykiem „poczucia tożsamości narodowej”.
    Jednym zdaniem – patriota dla dobra Ojczyzny nie chce euro.

    Ręce opadają na ten społeczno – świadomościowy dorobek ponoć liberalnego rządu.

    Pozdrawiam

  178. ”Tak zwykle bywa wśród rewolucjonistów.
    Wchodzimy w fazę pożerania własnych dzieci.”

    Rewolucja Globalistyczna nie pożera własnych dzieci. Rewolucja Globalistyczna każe od nich płacić alimenty.

  179. Początkowo cieszyłem się z sukcesów Palikota, ale gdy zaczął w swojej działalności opozycyjnej małpować najgorsze wzory rodem z PiSu, nie mogę się z tym pogodzić. Najlepsi jego współpracownicy zaczynają go naśladować, a profesor Hartman stara się go usprawiedliwiać.
    Można by na to machnąć ręką, gdyby jego partia występowała samodzielnie, ale on rozwala cały ruch Europy Plus.
    Na nic się zdadzą starania prez. Kwaśniewskiego i innych polityków lewicy, jeśli nie zlikwidują tego toksycznego sojuszu z Palikotem.
    Niechby się dogadywali po wyborach nawet z SLD, ale nigdy przed.

  180. andiboz
    25 marca o godz. 17:46

    Pozwolę sobie na niezgodę z twoim zdaniem,,,,,

    W naszym kraju nie można mówić PRAWDY?
    -Cimoszewicz za to zapłacił
    -Bieńkowska omal nie została przez pismaków z gleba zrównana
    -teraz padło na Palikota…..

    Polityka polega właśnie na tym, by wykorzystywac nośne i medialne tematy do budowania własnej pozycji i zdobywania wyborców.
    Większość polityków i dziennikarzy to ścierwojady, żerujące na nieszczęściu.
    Ale swym zaangażowaniem, moga zrobić w konkretnych sprawach- takich jak ta- sporo dobrego.
    Czyste zarządzanie emocjami, kanalizowanie buntów, wzniecanie i stawanie na czele protestów. To właśnie POLITYKA……

    Inną sprawą jest, że Palikot zbytnio uwierzył w swoja genialność, czy nieomylność.
    Stąd kilka kiksów i błędnych zagrywek.
    Jedynowładztwo nie służy ludziom.
    Kolejna partia wodzowska nam powstała……

  181. Indoor Prawidziwy
    25 marca o godz. 17:25

    Globalizm jest kolejnym wcieleniem monarchii absolutnej……

    Poprzez fuzje, przejęcia, niszczenie konkurencji, koncentruje sie bogactwo i władzę w nielicznych rękach.
    A jako że duży może dyktować warunki gry, coraz bardziej przechyla się szalę na swoją korzyść.

    Procesy koncentracji dotyczyły kiedyś ziemi, przemysłu, sektora finansowego.
    I powstały twory za duże by mogły upaść……
    A zaczynało się tak skromnie- od małych plemiennych i rodowych włości, które zmieniały się w cesarstwa nad którymi słońce nie zachodziło……
    Teraz mamy imperia finansowe, nad którymi słońce też nie zachodzi……

    To nie rewolucja- w skali globu.
    To ewolucja.
    Wieloryb nie myśli ile indywidualnych bytów pożera w tonach planktonu dziennie……

  182. A ja uważam, że te wyskoki polityków (ostatnio Palikota) to wina Putina i ruskich służb.

  183. Wiesiek
    Zastanów się chłopie co wypisujesz, przede wszystkim nie „globalizm”, a „globalizacja”, a poza tym chyba tylko Putynizm jest kolejnym wcieleniem monarchii absolutnej. Putynizm natomiast nie ma nic wspólnego z globalizmem lub globalizacją, lecz jest w XXI wieku wyrazem kretynizmu w stosunkach międzynarodowych, gdyż prawo międzynarodowe na tyle rozwinęło się, że w stosunkach międzynarodowych nie ma podstaw prawnych do określania stref wpływu jakichkolwiek państw wobec innych państw. Określanie takich stref wpływów to jest bezprawie, a wymuszanie może mieć postać jawnej lub ukrytej agresji. Jawna agresja bez powodu, to jest właśnie Putynizm, czyli kretynizm.

  184. ~TOP SECRET NWO : Program obalania rządów wg USA & Izrael – CIA & Mossad:

    1. Wybierz cel.
    2. Zadbaj o środki finansowe – czyli wydrukuj (sfałszuj) odpowiednią ilość USD.
    3. Wyślij agenta do władz danego kraju z próbą przekupienia: zdrada kraju – oddanie władzy w zamian za profity finansowe dla obecnej ekipy rządzącej.
    4. Wstaw swoich ludzi na stanowiska rządowe.
    5. Zwiąż i sparaliżuj kraj umowami i niespłacalnymi kredytami z MFW, podwyższ ceny, ogranicz dochody obywateli.
    6. Odniosłeś sukces – watahy dorżnięte.
    7. Możesz zacząć wdrażać NWO.

    Jeśli pkt 3 się nie powiódł.

    4. Nastaw wybraną grupę obywateli przeciw rządowi (możesz tutaj użyć agentów wpływu, stworzonych celowo organizacji „społecznych”, pozarządowych, fundacji, itp.).
    5. Stwórz partyzantkę złożoną z najemników, bojówkarzy – opcjonalnie: użyj wojska – opłacanej armii.
    6. Gdy walki się rozpoczną oskarż lokalne władze o łamanie praw człowieka.
    7. Legalnie wybrane władze nazwij reżimem.
    8. Pokaż światu ofiary w ludności nawet gdy winna jest „partyzantka”.
    9. W przypadku braku dowodów spreparuj je – użyj w mediach socjotechnik, aby odpowiednio urobić opinię publiczną..
    10. Udawaj że zależy ci na cywilach i postaraj się o interwencję międzynarodową za zgodą ONZ – jeśli jej nie dostaniesz olej to.
    11. Po obaleniu rządu wprowadź polityków z układu USA/Izrael.
    12. Zwiąż i sparaliżuj kraj umowami i niespłacalnymi kredytami z MFW, podwyższ ceny, ogranicz dochody obywateli.
    13. Odniosłeś sukces – watahy dorżnięte.
    14. Możesz zacząć wdrażać NWO. zwiń
    ===================

    Ktoś napisał za mnie scenariusz, działający bez pudła od czasów Sun Tsu……

    ========
    głos zwykły
    25 marca o godz. 18:50

    Powodem akcji na Krymie były dwie przyczyny
    1- Złamanie porozumienia z Janukowyczem przez Majdan- niecierpliwcy nie chcieli czekać na władzę 10 miesięcy.
    2- Złamanie umowy z Jelcynem, że nie będzie rozszerzania NATO na wschód.

    Strefy wpływów to REALIA, a nie traktaty.
    Wyobraź sobie, że na Kubie Rosjanie znów zamontuja wyrzutnie rakiet.
    Co by się działo?
    Rakiety z głowicami nuklearnymi w Turcji zostały pół roku później- po kryzysie kubańskim zdemontowane.
    Amerykańskie rakiety na Krymie, to groźba dla Moskwy.
    Odległość Sewastopol- Moskwa to poniżej 1500 km…….
    Czas lotu poniżej 20 minut…..

  185. No, Wiesiek co ty opowiadasz, co ty opowiadasz, takie spustoszenie siejesz sobie w głowę. Od kiedy USA ma na Kubie swoją strefę wpływu? Po prostu USA zagroziło wojną Kubie w przypadku zainstalowania tam rekiet średniego zasięgu z głowicami nuklearnymi przez Rosjan. Była to sytuacja przetargowa dla Rosjan, którzy prawdopodobnie dążyli do usunięcia z Turcji podobnych rakiet. Przywódcy osiągnęli prozumienie, stateczki zawróciły, wyrzutnie zdemontowano na Kubie i w Turcji. Jednak ani w Turcji, ani na Kubie USA i ZSRR nie miały nigdy swoich stref wpływu. Fidel był niezależny. I premier Turcji także. Owa Akcja to jest aneksja części suwerennego państwa, które miało gwarancję państwa agresora. Sytuacja analogiczna do aneksji Hitlera Czechosłowacji po układzie monachijskim, gdzie Hitler powoływał się na sytuację zagrożenia mniejszości niemieckiej w Sudetach. Deklarowanym powodem napaści Hitlera na Polskę także była sprawa bezpieczeństwa mniejszości niemieckiej w Polsce. Umowa Janukowicza z przedstawicielami opozycji to sprawa wewnętrzna Ukrainy. Nie może być powodem do interwencji. A jeśli chodzi o Jelcyna, to nie było żadnego traktatu, natomiast był taki stan rzeczy, że ZSRR się rozpadł, a kraje dotychczas satelickie i niesuwerenne suwerenność tą odzyskały. Decyzja o przystąpieniu do NATO była suwerenną decyzją państw, które ubiegały się o przyjęcie do NATO i tych które państwa te do NATO przyjęły. Zresztą stary układ sił do 89r. był złamaniem postanowień traktatowych z Polską przez ZSRR i Wlk. Brytanię i napaści na Polskę przez ZSRR. Także porozumienia Teherańskie, Jałtańskie, Poczdamskie i Karta Atlantycka nie dawały podstaw ZSRR do rozciągnięcia swojej strefy wpływów na Polskę. Natomiast tą legitymacją była tylko armia czerwona. Złamanie tych niekorzystnych dla Polski traktów pomiędzy aliantami, było przyczyną zimnej wojny, która doprowadziła do ekonomicznego upadku ZSRR. Jeśli Rosja chce podążać tą samą drogę, to musi przeliczyć swój potencjał militarny i ekonomiczny, gdyż zmiana układu sił może odbyć się teraz tylko drogą konfrontacji militarnej i ekonomicznej wschód zachód.

  186. Jedno w tym wszystkim jest dobre – a mianowicie to, że najbardziej wpływowe media wyszły ze swojego Matrixa. Matrixa w którym wg. nich najważniejszymi polskimi problemami niezmiennie od lat były homofobia, ksenofobia, antysemityzm i pedofilia w KK.
    Nawet celebrytka z 7-go Dnia Tygodnia przemówiła ostatnio ludzkim głosem dostrzegając realne problemy w oligarchicznym tworze zwanym III-cią RP. Bezcenne >!>!>!>!>!>!>!>!

  187. głos zwykły
    25 marca o godz. 19:37

    Zgodnie z doktryną Monroe, wszelkie lewicowe ruchy były zwalczne siłą.
    Wystarczyło dostarczyć pomoc wojskową, instruktorów szkolących w działaniach przeciwpartyzanckich, czy zrekrutować szwadrony śmierci.
    Nie zapominając oczywiście o łapówkach dla polityków i głównodowodzących w krajach latynoskich.

    Nie udawaj, że te fakty nie są ci znane…….
    Reforma rolna, nacjonalizacja, renegocjacja kontraktów na surowce, ZAWSZE powodowała kontrakcję CIA.
    Trzeba było bronić INTERESÓW!!!
    I to nie USA, ale koncernów…….

  188. Kartka z podróży
    25 marca o godz. 17:23
    mój komentarz
    Badania TNSu w sprawie euro pokazują nagą prawdą – niemal tragiczny stan świadomości społecznej, lęk przed nieznanym, nieufność i wycofywanie się w odludny patriotyzm, pokazują infantylizm, sobkostwo i wsobność polskiego społeczeństwa.

    To jest stan faktyczny. Ten stan faktyczny, który odzwierciedla się w wielu procesach, w wielu dziedzinach życia społecznego daje znać o sobie, obywatele polscy nazywają chorobą, czyli czymś co można uleczyć szybką terapią. I szukają tej terapii – jedni mówią – wymienić elity, drudzy mówią – zaprowadzić porządek, inni mówią – wyrzucić Tuska i PO, jeszcze inni – rozbić zabetonowany układ. Są tacy, którzy wierzą, że okręgi jednomandatowe nas zbawią, bo wyłonią mądrych , uczciwych, sprawiedliwych i bezinteresownych. Wszyscy są przekonani, że ich terapia zadziała i państwo się wreszcie uleczy.
    Mało kto uwierzy, że tego się nie leczy, nad tym trzeba pracować, by zaszła zmiana.
    Pzdr, TJ

  189. wiesiek59
    25 marca o godz. 14:38
    Walka o władzę zaostrza się.

  190. Nie mogę zrozumieć jakim cudem do Sejmu dostają się takie kreatury jak Niesiołowski.

  191. Wiesiek
    Coś ci się pokręciło z tą doktryną Monroe, bo ona jest z czasów, gdy USA bała się kolonizacji, a nie miała kolonie. Doktryna Monroe to 1823r. Socjalizm był jeszcze w czasie Utopii wówczas. A Karol Marks miał dopiero 10 lat, a W. Lenin miała się urodzić dopiero za lat 47. A Feliks Dzierżyński za lat 54.

  192. Wiesiek59 (19:08)

    „Powodem akcji na Krymie były dwie przyczyny
    1- Złamanie porozumienia z Janukowyczem przez Majdan- niecierpliwcy nie chcieli czekać na władzę 10 miesięcy.
    2- Złamanie umowy z Jelcynem, że nie będzie rozszerzania NATO na wschód.”

    A ja slyszalem co w tej sprawie powiedzial Jimmy Carter. Byly prezydent Imperium Dobra tak sie wyzwierzyl publicznie nie dalej jak wczoraj:

    „Rosja aneksowała Krym gdyz uważała, że Krym jest częścią ich kraju i bardzo wielu jego mieszkańców czuja sie Rosjanami.”

    Wiec komu mam teraz wierzyc?

  193. Wiesiek
    A co jeśli Rosja uzna, że także inne państwa i narody chcą się przyłączyć do Rosji i że bardzo wielu ich mieszkańców, jeśli nawet nie teraz to w przyszłości może się poczuć Rosjanami. I w tym celu przyjedzie do ciebie delegacja z fotografem od Putina. Zrobią ci zdjęcie. I zadeklarują, że jak jeden już jest to z nim pójdą tysiące… Będziesz wówczas odpowiedzialny za kolejny rozbiór Polski. Czy tego na pewno chcesz?

  194. TJ

    Masz rację, to jest smutne. Tym bardziej, że taki stan świadomości społecznej jest efektem oddania pola prawicowym, populistycznycm nacjonalistom w tej sprawie. Konkretnie Prezesowi. To efekt braku dyskusji – strachu przed dyskusją. To efekt strachliwego zaniechania.

    Dziś wyczytałem na Onecie, że Palikot proponuje dokonanie zmiany konstytucji by chociaż formalnie przygotować się do wejścia do Unii Walutowej. A właściwie wywołac problem.

    Na marginesie, Palikot to jeden z naszych politycznych kameleonów a właściwie doktorów Jekylli i panów Hyde’ów. Myslę o politykach, którzy np w sprawach unijnych wykazują pragmatyzm, rozsądek, pociągająca wizję, kompetencję natomiast zmieniają się nie do poznania (nawet w smętne karykatury) gdy orzą w krajowym bagienku. Tam pieknieją a tu brzydną. Tusk też ma taką dwoistość osobowość polityczną – w Europie rozkwita a tu kompletnie dziadzieje.

    No ale wracając do inicjatywy Palikota. Za Onetem: „Twój Ruch chce zmiany m.in. art. 227 konstytucji, który stanowi, że „centralnym bankiem państwa jest Narodowy Bank Polski”. TR proponuje, aby zapisać w ustawie zasadniczej, że „centralnym bankiem państwa jest NBP, który należy do Europejskiego Systemu Banków Centralnych”.
    „Tym projektem rozpoczynamy naszą drogę do euro, zmiana konstytucji jest jednym z głównych zadań na tej drodze. Wejście do strefy euro będzie naszą tarczą walutową, naszym walutowym parasolem” – powiedział poseł Wincenty Elsner (TR) na wtorkowej konferencji w Sejmie.
    Janusz Palikot powiedział, że Twój Ruch liczy na poparcie przede wszystkim PO i SLD, ale – jak dodał – będzie tez zabiegać o poparcie pozostałych klubów parlamentarnych. Projekt ustawy o zmianie konstytucji może przedłożyć co najmniej 1/5 ustawowej liczby posłów (tj. co najmniej 92). Twój Ruch ma 36 posłów.

    Ustawę o zmianie konstytucji uchwala Sejm większością co najmniej 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów oraz Senat bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów.”

    Bardzo jestem ciekaw czy wymienione wyżej partie dogadają się w tej sprawie. Jak do tego projektu podejdą. Tym bardziej, że ich liderzy sprzyjają euro choć oficjalnie mowią o przyjęciu strachliwie.

    Może w końcu ta ważna sprawa doczeka się poważnej debaty politycznej, która społeczeństwo od tych idiotycznych strachów uwolni.
    Skoro można ludziom wmówić, że wojna nadchodzi to czemu nie można przekonać ich do przyjęcia wspólnej waluty – przecież w ich interesie!

    Pozdrawiam

  195. Sytuacja jest niezwykle trudna. To właściwie sprawa nie do załatwienia w tej chwili. Tragedia tych dzieci, często nieświadomych swojego położenia, pogłębiana jest przez dramatyczną walkę zdesperowanych rodziców, których ból i rozpacz nie pozwala im na racjonalny ogląd sytuacji. Psychologicznie jest to zrozumiałe, zwłaszcza, że są podbechtywani przez cynicznych polityków i szefa związku Solidarność. Ale nie ma w tym żadnej solidarności ludzkiej i chrześcijańskiej. Jest to obrzydliwe i haniebne. Wstydzę się, że ci „współodczuwający”, nawiedzający (świadomie użyłem słowa), są moimi pobratymcami.

  196. Wiesku,

    Z ta Doktryna Monroe to sie cos komus pokielkasilo zdrowo. I ja nie mowie o Tobie! Twoje krymskie odniesienie do tej prawie dwuwiekowej ‚doktryny’ jest jak najbardziej trafne. Tu link do takowego odniesienia

    http://canadafreepress.com/index.php/article/61947

    Czys Ty czasem nie wpadl w te prawicowa pulapke?

  197. TJ
    Mało kto uwierzy, że tego się nie leczy, nad tym trzeba pracować, by zaszła zmiana.
    _______
    Owszem, tyle że trzeba umożliwić społeczeństwu, aby mogło się samo zmieniać na lepsze, a w tym celu m. in. dobrze by było umożliwić ludziom zarobienie większych pieniędzy i w konsekwencji danie im lepszych warunków życia w tym, także lepszej edukacji. A to z kolei wbrew opinii kartki z podróży wcale nie wyłącza kręgów prawicowych z pola aktywności na którym taki przełom może się zdarzyć. Zaletą demokracji jest właśnie to, że do głosu i władzy mogą dojść różne siły społeczne i nurty polityczne, niekiedy recepta na lepsze może być odległa od własnych przekonań. O tym warto pamiętać i dzięki temu tonować poziom agresji tak aby w sporze nie topić szans społeczeństwa i państwa na pozytywne zmiany.

  198. głos zwykły
    25 marca o godz. 20:24

    Swego czasu funkcjonował termin „Terytoria zależne”……
    USA nigdy nie zależało na WŁADANIU jakimś terytorium, a jedynie na uzależnieniu go od siebie.

    To było mądre, bo nie wikłało w wojenki kolonialne, kosztowne i źle widziane przez opinię publiczną, ale wpływy umożliwiały uzyskanie dochodów bez zbędnych kosztów.
    USA DYKTOWAŁY warunki handlu czy pokoju, Holandia, Belgia. Francja, czy Anglia, fizycznie ZAJMOWAŁA dane terytorium……..
    Władza pośrednia jest niewidoczna, bezpośrednia rodzi opór.
    Marionetki są łatwe do znalezienia.

  199. @kartka:
    tak krzyczysz za tym euro(fakt, na tacy lepiej brzeczy 😉 ), jakby jedyna alternatywa byl rubel, a to nie jest prawda;ale oczywizda jasne, ze polska elta chce siedziec przy najwiekszym stole w europie (tak jak malta,
    czy watykan),a nie przy stoliczku obok z takimi, za przeproszeniem, nieudacznikami dünczykami, czy szwajcarmi, ktorzy na bankowosci sie malo znaja…

  200. W pełni rozumiejąc postulaty rodziców zdecydowanie potępiam ciąganie po sejmowych korytarzach chorych dzieci. One powinny spać we własnych łóżkach! Jeszcze raz powiem – rozumiem ich rozgoryczenie, ale zaborcze dopominanie się już i teraz takich kwot, w połączeniu z okupacją korytarzy sejmowych (wraz z dziećmi) to inspirowane, celowe działanie.
    No i co do tego ma prezes związków zawodowych? Też chciał błysnąć?
    A Palikot powiedział szczerą prawdę o kulisach takich działań.
    Ot, taki polski grajdołek…

  201. Tuskowi calkowicie odbija i jakos media tego nie zauwazaja.

    Donald ostrzegl Polakow, ze jezeli nie wybiora PO do wladzy to moze sie powtorzyc scenariusz z 1 wrzesnia 1939 roku!

    Zapomnial dodac 17 wrzesnia – byloby zabawniej i na czasie…

    Widze na tym blogu, ze wielu wciaz wini za wszystkie problemy starszego pana bedacego w opozycji od 7-miu lat – Prosze sobie wyobrazic podobne stwierdzenie z ust prezesa.

    Media zamknelyby go w Tworkach.

  202. Wiesiek,
    Polityka USA wynikała z położenia geograficznego oraz z zaszłości historycznych. Położenie geograficzne USA jest takie, że w zasadzie zajmuje połowę kontynentu i nie ma od dawna przeciwników o podobnym potencjale w bezpośrednim sąsiedztwie. Zaszłości historyczne zaś są takie, że z jednej strony ten kraj był kolonią, a z drugiej ma on specyficzny ustrój prawny i społeczno gospodarczy przeszczepiony z Anglii przez anglosasów (anglosaksonów). USA wygrała wszystkie konfrontacje z państwami Europy, ale także pokonała Meksyk i zapewniła sobie bezpieczeństwo na kontynencie. Wygrała także rywalizację z krajami innych tradycji ustrojowych, religijnych i społeczno gospodarczych. Najpierw w swoim bezpośrednim sąsiedztwie, a potem globalnie. Rosja obecnie nie jest dla USA niczym innym jak regionalnym mocarstwem, nie może pretendować Rosja do miana jakieś cywilizacji wschodniej bizantyjskiej. I w tym charakterze przeciwstawiać się cywilizacji Zachodniej. Obecnie jest to kurnik z rakietami międzykontynentalnymi i średniego zasięgu, niezdolny do większej ekspansji. Kurnik ten jest cieniem na dodatek zaledwie potęgi ZSRR. Ma zaś na czele gościa, który wyobraża sobie że może prowadzić taką politykę jak przywódcy ZSRR. Rzeczywistość jest jednak taka, że nie może.

  203. Orteq
    25 marca o godz. 20:53

    Przeciez usiłuje właśnie to uzmyslowić jełopom…..
    To nie jest tak, że bazy USA na obrzeżach Rosji są dobre, Rosyjskie a w Zatoce Meksykańskiej złe…..
    Akcja będzie rodzić reakcję.
    Kalizm jest krótkowzroczny, niestety.

    Kapitałowi wydaje się, że po drugiej stronie sadzawki trawa jest bardziej zielona?
    Ale czasy wojen opiumowych, czy dyktatu kanonierek na redzie Jokohamy, to juz przeszłość.

    „Traktat z Kanagawy (jap. 日米和親条約 Nichibei Washin Jōyaku; Traktat o pokoju i przyjaźni pomiędzy Japonią i Stanami Zjednoczonymi?, lub w skrócie 神奈川条約 Kanagawa Jōyaku) – został podpisany 31 marca 1854 w Kannai (jap. 関内?), w Naka (jap. 中区 Naka-ku?, obecnie dzielnica Jokohamy) pomiędzy Japonią a Stanami Zjednoczonymi. Japonia została zmuszona do podpisania traktatu pod groźbą użycia siły przez flotę amerykańską. Miał on na celu otwarcie dwóch portów: Shimody i Hakodate na handel ze Stanami Zjednoczonymi i zakończenia ponad 220-letniej polityki izolacjonizmu zwanego Sakoku[1]. Traktat zapewniał bezpieczeństwo amerykańskim rozbitkom ze statków wielorybniczych i ustanawiał stanowisko amerykańskiego konsula w Japonii.
    ==============

    Ta gierka ma już 160 lat, a przeciwnicy nieco urośli w siłę…..
    DYKTAT powinien ustąpić miejsca TRAKTATOM……

  204. Szanowny Byku,
    co się czepiasz, już kiedyś w Polsce była marka przecież, to może niektórym pasować i neomarka, dla żartu „Euro” zwana.
    Pozdrawiam, Nemer

  205. ciekawy stan mentalnosci w pewnym kraju, nota bene, takze stricte katolickim, jak polska :
    w republice wloskiej zawalily sie,podczas trzesienia ziemi, budynkii jak domki z kart, grzebiac pod gruzami setki ofiar,a kogo chca wsadzic do pierdla? specjalistow od sejsmografii za to, ze wystawili zla prognoze (sic)
    rosnie serce budowlańca – stachanowca! zdrowie na budowie!
    p.s.
    zna ktos roznce miedzy partia a mafia?

  206. głos zwykły
    25 marca o godz. 21:13

    No patrz, a mnie się wydawało, że Karta ONZ mówi o RÓWNOŚCI krajów- założycieli?
    Są jacyś RÓWNIEJSI w tym gronie?
    Niektórym wolno więcej?
    Jacyś niekontrolowani, mianowani sami przez siebie arbitrzy?
    Pax Romana miał przeciwwage w postaci Persji.
    Pax America ma również.
    I tak jest DOBRZE!!!
    Jednostronny dyktat rodzi rozliczne pokusy.
    A władza absolutna korumpuje absolutnie- jej przedstawicieli.

    Czynnik ludzki jest zawodny.
    Człowiek może uwierzyć w swoją omnipotencje.
    Dlatego mechanizm kadencyjności w demokracji jest świetnym wynalazkiem.
    Nawet Chińczycy już do tego doszli…….

  207. Głos zwykły

    „A to z kolei wbrew opinii kartki z podróży wcale nie wyłącza kręgów prawicowych z pola aktywności na którym taki przełom może się zdarzyć”

    Zgoda, ale zależy jakie kręgi prawicowe ma się na myśli.
    Energiczne zachęty dla przyjęcia euro przez Polskę wypływają np z kręgów europejskiej prawicy. Konkretnie europejskiej chadecji zrzeszonej w Europejskiej Partii Ludowej.

    Natomiast potępienie euro, blokowanie procesu integracji walutowej pod płaszczykiem „utraty suwerenności narodowej” wypływa z polskiej antyunijnej prawicy pis-owskiej. Tej, która już drugą kadencję kontestuje PE w klubie euroszkodników.

    Tak więc cywilizowanej, europejskiej prawicy sprzyjam i z radością odnotowuję jej aktywność na polu wymuszania przełomu świadomościowego rodaków.
    Natomiast archaicznych, nacjonalistycznych szkodników prawicowych istotnie wykluczam.

    Pzdro

  208. Wiesku (21:14)

    Uzmyslowianie czegokolwiek jelopom.. Szczegolnie tym przez komune wynioslym na przez siebie okreslone, oraz przez siebie podswietlone, szczyty sedesowe. Czy to akurat zajecie warte czegokolwiek jest? Tak tylko mysle. I dunno

  209. Byku

    Gdybym był Szwajcarem to też bym grymasił.
    No ale kurcze nie jestem.
    Choć niektórzy tu w swej megalomanii tak pewnie myślą. Takie mam czasem wrażenie, że z co najmniej duchowymi Szwajcarami polemizuję.

    Pozdrawiam

  210. @nemer:
    na marginesie:
    euro to nie jest wcale pomysl niemiecki
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Raport_Wernera

  211. głos zwykły
    25 marca o godz. 21:13
    Wiesiek,
    „Polityka USA wynikała z położenia geograficznego oraz z zaszłości historycznych. Położenie geograficzne USA jest takie, że w zasadzie zajmuje połowę kontynentu i nie ma od dawna przeciwników o podobnym potencjale w bezpośrednim sąsiedztwie.”
    =============

    No właśnie……..

    Dokładnie to samo można napisac o Indiach, Chinach, Brazylii, czy Rosji…..
    Nawet RPA pasuje.

    Można to opisać sejsmografią- ścieranie się płyt kontynentalnych, a jeszcze lepiej grawitacją.
    Ukraina jest na styku fal grawitacyjnych.
    Albo ja rozerwą, albo zmieni jako satelita orbitę……
    Lokalne potęgi decydują o losach satelitów…….

  212. Indie popierają Rosję w konflikcie na Ukrainie, a przede wszystkim ostro krytykują USA i UE.
    Chiny się nie wtrącają i są neutralne.
    Czyżby aż tylu na świecie było agentów Putina?

  213. wiadomosci sportowe:
    tour de mamon – jean claude juncker na czele peletonu.

  214. Andrzej Falicz (21:12)

    „wielu wciaz wini za wszystkie problemy starszego pana bedacego w opozycji od 7-miu lat – Prosze sobie wyobrazic podobne stwierdzenie z ust prezesa. Media zamknelyby go w Tworkach.”

    Noo, jakos nie zamknely nikogo w Tworkach. Ale ze slupki sie odmienily – PO 36, PiS – 33, to podobno fakt jest. Czy to stad ta panika, Falusku?

  215. @Byku,
    dziękuję, z ciekawością przejrzałem, bo miałem co do idei jedynie „ogólne pojęcie nie zamącone istotą rzeczy”, podobnie jak co do kwestii czy ero dobre czy złe, bo przecież i tak mnie nikt o to nie będzie pytał a decyzje podejmą ci co zawsze, czyli ci co wiedzą lepiej co dla jakiegoś Nemera będzie dobre czy lepsze.
    Jeszcze raz dziękuję, jeszcze raz zajrzę bo jest przerwa w meczu między chyba najlepszymi snookerzystami w tej chwili i pozdrawiam, Nemer

  216. Dobry wieczór,
    Nie chciałabym się wcinać w uczone dyskursy, ale jest taki kraj, nie podam nazwy, bo jest on wielce szanowany i za przykład stawiany, który zobowiązał się w umowie akcesyjnej do UE na wiele lat przed Polską, że przyjmie euro i … nic. Miga się, twierdzi, że nie spełnia warunków Maastrich i już; tylko 10% ludności tego kraju jest za euro. Gorzej niż Polska, a taka postępowa kraina, nawet wojująca z Rosją, bodaj od XVI wieku, do NATO teraz się pcha. A nie chce euro, w pale się nie mieści.

    Zatem Polska nie jest totalny dnem świadomości społecznej i czego tam jeszcze.

    Można też argumentować złośliwie antyamerykańsko, że doktryna Monroe sformułowana w reakcji na porażkę Napoleona, a sprowokowana przez podobną doktrynę Rosji i spór o amerykańską Alaskę przetrwała do obecnej doby. Ale po 1991 roku, koincydentalnie – po tragicznym rozpadzie ZSRR, śladów jej stosowania nie zauważono. W Ameryce jest więcej krajów lewicowych niż na jakimkolwiek innym kontynencie. Jeden 30 milionowy kraj właśnie przeżywa torsje „realnego socjalizmu”, choć ma znaczne dochody ponad 120 mld USD rocznie ze sprzedaży ropy (prawie połowa do USA). Inny próbuje się z realnego socjalizmy wyrwać po trochu, w większości pozostałych lewicowe rządy stawiają na wolny rynek. Tam gdzie im ideologiczna woda sodowa do głowy uderza standard życia wali się. Nie o taką doktrynę Monroe’a walczyliśmy.

  217. Wiesiek,
    Ależ ja ci tych baz Ruskim nie zabraniam budować. A buduj je gdzie tylko chcesz. ZSRR o ile pamiętam zwyciężał w swoim czasie na wszystkich kontynentach, a wraz z nim zwyciężał socjalizm. I co? Ich system gospodarczy był taki, że nie byli w stanie utrzymać ani terytoriów ani zdobyczy socjalizmu. Terytoria natomiast obdarzone Zdobyczami Socjalizmu które się usamodzielniały nie były w stanie w ogóle utrzymać się przy życiu. Obecnie Rosjanie powołały do życia system kapitalistyczny w wydaniu z przed półtora wieku i to jeszcze z ameryki łacińskiej. Proszę bardzo niech konkurują. Państwa natomiast nie są sobie równe i to znajduje odzwierciedlenie w składzie Rady Bezpieczeństwa UE. Jak tak dalej pójdzie do wkrótce z niej wyleci Rosja, tak jak uschła jej nadzieja na równość z daleko większymi od niej w przedsionku G7.
    A jeśli chcesz tłumaczyć komuś coś. To warunek jest jeden sukcesu. Samemu nie możesz być Jołopa, bo będziesz wyglądał jak Putin tyle, że bez jego kasy i władzy.

  218. @kartka:
    nie rozumiem co oznacza dla ciebie pojecie „duchowy szwajcar”,
    a kto jest „duchowym polakiem”, lech w.? lech k., czy moze leszek m.,
    albo, nie daj bog, ojciec redaktor??!

  219. taki jeden
    25 marca o godz. 21:35

    Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia- na globie.
    INTERESY…….

    Bardzo bym chciał, żeby amerykańskie standardy zostały wprowadzone globalnie.
    WSZYSTKIE.
    Począwszy od płac i praw pracowniczych…….

    Amerykańska korporacja stosująca wszędzie amerykańskie prawo.
    Dość zabawnie by się zrobiło?
    Tubylcom płacić tyle za tę samą pracę co obywatelowi?
    Nie dolara dziennie, tylko sto?
    Niemożliwe……

  220. Nemer

    Zdaje się, że wspominałeś o tej ciekawej postaci na ukraińskiej scenie politycznej – scenie w drodze do europejskiej rodziny.

    GW pisze: „Portal „Kyiv Post” podaje, że przewodniczący Ogólnoukraińskiego Kongresu Żydowskiego Wadim Rabinowicz również wystartuje w przedterminowych wyborach prezydenta Ukrainy. Rabinowicz jest właścicielem kijowskiego klubu piłkarskiego FK Arsenał oraz grupy medialnej, która działa zarówno na Ukrainie, jak i w Izraelu. W latach 90-tych ukraińska prasa pisała o jego rzekomych mafijnych powiązaniach, a niemiecki „Der Spiegel” donosił, że był zamieszany w dostarczanie broni dla rządzącego Afganistanem reżimu Talibów. Rabinowicz zaprzeczał tym doniesieniom.
    W ubiegłym roku przeprowadzono nieudany zamach na Rabinowicza – bomba wybuchła pod jego samochodem.”

    Pzdro

  221. głos zwykły
    25 marca o godz. 21:44

    Dlatego też, znacznie bardziej fascynująca i twórcza jest teoria konwergencji…..
    Monokultura wyjaławia.
    Wielokulturowość wzbogaca.

  222. Dobrze wiedziec, ze Sylwia walczyla o Doktryne Monroe. A jeszcze lepiej jest wiedziec, ze Ona tej doktryny nie zdobyla. W tej nieustajacej walce swej

  223. Wiesiek
    USA w Europie pozostawiły poszczególnym krajom suwerenność i na tym wygrały. ZSRR odebrała suwerenność i satelity się od niej poodrywały, a ona sama doznała tzw. kolapsu, jak gwiazda, która jednak nie do końca się wypaliła. Jołopy stojące jednak na czele Rosji, a myślące w kategoriach oldskulowej polityki w stylu XIX wieku, wkrótce jej byt dopalą, a inne jołopy będą się entuzjazmowały poziomem myślenia tych jołopów na pewno do końca. W końcu taki jest los każdego Jołopy. Stanie twardo przy bzdurze i własnych błędach do końca i zamykanie oczu na rzeczywistość w nieskończoność. Niezdolność do logicznego myślenia i kojarzenia prostych pojęć.

  224. Byku

    „Duchowy Szwajcar” to Polak który czuje się Szwajcarem. Ma taką wysoką samoocenę.
    Na przykład pisze w kontekście przyjęcia euro: „Jak oni (Niemcy, Francuzi, Hiszpanie … ) się przygotują odpowiednio to może wstąpimy. Może pomyślimy…. . Zastanowimy się … .
    A gdy się wspomina, że to wynika z traktatu zjednoczeniowego to „duchowy Szwajcar” wzrusza ramionami, bo przecież nie ma zwyczaju umów dotrzymywać. Co go zresztą różni od „realnego Szwajcara”

    Pozdrawiam

  225. Kartko z Podróży,
    krążą plotki, że proponował autorowi tej ksiązki by za pół dużej bańki zrezygnował z niej ale Roth się zawziął i nie uległ.

    Dziękuję za info, już jej szukam, dziekuje i pozdrawiam, Nemer

  226. à propos niezdolności do kojarzenia prostych pojęć, to chyba teoria konwergencji nie zakłada różnorodności. Postęp techniczny ma bowiem mieć charakter uniformizujący.

  227. głos zwykły
    25 marca o godz. 21:55

    Na starciu dwóch, zyskuje ten trzeci- Chiny…….
    Ani demokratyczne, ani ekspansywne terytorialnie.
    Na razie…….
    Budżet obronny Rosji to 50 miliardów rocznie, Chin- 120, USA- 500……
    Jaki będzie za 20 lat?
    Chińczycy planują budowę na początek pięciu lotniskowców w tym czasie.
    A gdy już wyszkolą kadry, nabiora doświadczenia w operacjach powietrzno- morskich……

    Historia nigdy sie nie kończy.
    Czasem jedynie spowalnia bieg.
    W ciekawych czasach żyjemy, historia przyspiesza…..
    Czy politycy nadążą, czy dostana zadyszki?

  228. głos zwykły
    25 marca o godz. 22:00

    Zapewne znana jest ci historia unifikacji standardów- wtyczki, napięcie, częstotliwość prądu?
    Dalej nierozwiązana pomiędzy kontynentami……
    To samo z oprogramowaniem, standardami zapisu nośników, normami technologicznymi, ochrony środowiska, itd.
    Do GLOBALNOŚCI i jednorodności jeszcze kilka tysięcy lat.
    Bo na przeszkodzie stoją indywidualne INTERESY i ZYSKI……

  229. Wiesiu,
    Chiny mogą tylko zyskać na takiej oto sytuacji, że odbiorą Rosji swoje terytoria i wkroczą na terytorium Kazachstanu. W innym przypadku, populacja, gęstość zaludnienia Chin, fakt, że najważniejsze ośrodki przemysłowe i naukowe zlokalizowane są na wybrzeżu w zasięgu rakiet z wyspy Tajwan, będzie zawsze powodować, że w starciu militarnym zawsze znajdą się na pozycji przegranego. Generalnie jednak Azja wraca do formy i tylko sojusz gospodarczo militarny USA oraz UE może stanowić dla krajów tego kontynentu przeciwwagę. A Azja to nie tylko Chiny…

  230. Dyplomata zwraca uwagę, że „nawet takie ogromne kraje jak Indie i Chiny, stanowiące 2/5 ludzkości, nie są rozpatrywane jako część „społeczności międzynarodowej”, kiedy Zachód postanawia wystąpić w jej imieniu i jeśli, oczywiście, nie popierają one zachodniej polityki”.

    „Potępiając działania Rosji na Ukrainie, Zachód znowu pretenduje do tego, by występować w imieniu „społeczności międzynarodowej”, ignorując przy tym stanowiska Indii i Chin” – pisze Sibal.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/kryzys-na-ukrainie-indyjski-polityk-krytykuje-usa-i-unie-europejska/5kee2
    ===============

    CBDO……..

  231. „USA pozostają najsilniejszym mocarstwem, jednak ich problemy finansowe razem z porażkami wojennymi w Iraku i Afganistanie, politycznymi klęskami w Libii, Egipcie i Syrii, demonstrują ich rosnącą niezdolność do określania kierunku dla świata w skali globalnej według swoich recept” – zauważa dyplomata.

    „Dopóki klasa polityczna Zachodu, szczególnie Amerykanie, nie uświadomią sobie tej rzeczywistości, będzie trudno stworzyć ład międzynarodowy, zbudowany na większym współdziałaniu i zrozumieniu” – pisze na łamach „The Tribune” Sibal.

    Dyplomata sugeruje, że wskutek braku tej świadomości, „Zachód będzie wywoływał kryzysy w rożnych regionach, aby utrzymać swoją globalną przewagę”.

    Polityk uważa, że powinien powstać nowy, „bardziej sprawiedliwy” system bezpieczeństwa międzynarodowego, „zapewniający realne powstrzymywanie tendencji Zachodu do: samowolnego stosowania siły; prowadzenia interwencji zbrojnych; głoszenia koncepcji, które usprawiedliwiają ingerencję w wewnętrzne sprawy innych krajów i usuwania reżimów, które Zachodowi się nie podobają”.

    Obecny system – pisze Sibal – został stworzony po 1945 roku i Zachód chciałby go zachować na zawsze, „rozprawiając się z potencjalnymi buntownikami za pomocą globalizacji, nie tylko gospodarczej, ale także z pomocą zachodnich wartości”.
    ===================

    Kolejny agent Putina?

    Indie łykaja rosyjskie technologie wojskowe i dostawy sprzętu.
    Ale, samodzielnie są liczebnie równe całemu Zachodowi……
    Biali to jakiś miliard ludzi- razem z Rosją…….
    A połowa Ameryk, to kolorowi…..
    Czy mniejszość może dyktować reguły gry większości?
    Do czasu…….
    Zachodnie wartości nie są jedyne, globalne, to jedynie wytwór lokalnej w gruncie rzeczy kultury. A imperializm kulturowy, dyktat, to nie demokracja, tylko nowy rodzaj kolonializmu….

  232. się nie zamknęło niestety, pewno z mojej winy, przepraszam, Nemer

  233. Hiszpański Trybunał Konstytucyjny orzekł, że planowane na listopad referendum w sprawie niezależności Katalonii jest nielegalne. W lutym premier Hiszpanii Mariano Rajoy ogłosił w orędziu o stanie państwa, że plebiscyt ten nie może się odbyć.

    „Zgodnie z konstytucją autonomiczna wspólnota nie może w sposób jednostronny przeprowadzić referendum o samostanowieniu, by zdecydować o swym związku z Hiszpanią” – głosi wyrok w sprawie głosowania, do którego chcieli doprowadzić katalońscy separatyści.

    Hiszpański premier, który wcześniej zapowiedział, że planowane referendum w sprawie suwerenności Katalonii „nie może się odbyć”, podkreślił również, że taki „plebiscyt byłby nielegalny”.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Hiszpanski-Trybunal-Konstytucyjny-referendum-ws-suwerennosci-Katalonii-nielegalne,wid,16496548,wiadomosc.html
    ==================

    Kolejny precedens?

  234. Ja jestem za powstaniem bardziej sprawiedliwego systemu bezpieczeństwa zbiorowego. Wątpię jednak aby za mojego życia taki powstał. B. Obama poczynił istotne kroki, aby politykę USA zmienić, aby przerwać stan prowadzenia przez USA nieustannie wojny. Sibal zaś nie raczy wcale zauważyć, że system światowego bezpieczeństwa nie opiera się na ONZ i raczej B. Obama swym postępowaniem dotychczas raczej opóźnia niż przyspiesza dalszy upadek jego autorytetu i znaczenia. Z pewnością jednak kolejny cios temu systemowi zadaje obecnie Rosja. Czy mniejszość może dyktować reguły gry większości? No, oczywiście w zasadzie zawsze tak było o czym można się przekonać już z najdawniejszych pomników materialnych historii. Co więcej, dzisiaj różnica potencjałów outsiderów i leaderów rośnie, a nie się zmniejsza.

  235. Wiesiek 59

    Nie ma co traktować poważnie i dosłownie tej politycznej corridy hiszpańskiej. Wizja referendum czy nawet jego nielegalne przeprowadzenie to tylko standardowy środek nacisku Barcelony na Madryt o kasę.

    „Katalonia należy nie tylko do najbogatszych, ale przede wszystkim do najbardziej zadłużonych regionów królestwa. Po secesji, zakładając przejęcie proporcjonalnej części długu całej Hiszpanii, w liczbach bezwzględnych Barcelona miałaby do spłaty niemal tak wielki dług jak Grecja.”

    Całość ciekawego i odsłaniającego kulisy prób secesji tekstu pod linkiem
    http://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/411831,niepodlegla-katalonia-skonczy-gorzej-niz-grecja.html

    Pzdro

  236. W sprawie Katalonii w wywiadzie z prof. S. Bieniem wyraził on opinię, że granicą granicą prawa do samostanowienia mniejszości jest ustrój konstytucyjny i interesy państwa i że jedynym sposobem emancypacji jest stan zbrojnego przełamania porządku prawnego i interesów takiego państwa przez mniejszość, bądź to samodzielnie bądź dzięki interwencji zewnętrznej, ale przy założeniu, że nowe państwo zostanie uznane przez większość krajów. Kosowo uznało 100 państw. Natomiast separatystyczne republiki, tworzone dzięki Rosji, co najwyżej trzy. Katalonia także może liczyć na wsparcie jedynie kilku państw. Podobnie Szkocja i Walia. A co ze Śląskiem, czy ktoś poza Rosją uznałby odrębność od Polski Śląska?

  237. „…czy ktoś poza Rosją uznałby odrębność od Polski Śląska?”
    Ano nikt, nigdy w życiu. A o Jugosławii i Chorwacji to coś słyszał?

  238. Z waszych wypowiedzi wynika, że monarchowie i prezydenci maja cechę wspólną- nie lubią ograniczenia swego WŁADZTWA.
    Mniejsze terytorium, czy pogłowie godzi w ich….prestiż. Znaczenie?
    Czyli, rozwód Słowacji z Czechami był ewenementem w historii?
    Powtórka z wieku XVII- wojny secesyjne są nieuprawnione?

    Jakże wygodne dla rządzących stanowisko…..
    Co raz połączone niegdyś unia personalną, zdobyte, ma trwać do końca świata….
    Prawo narodów do samostanowienia jest papierową deklaracją w tym świetle.
    Zszyte kiedyś na siłę, zgodnie z interesami ówczesnych dysponentów narody, różniące się religią, językiem, kulturą, zasobami, nie mają szans na samodzielność.
    Chyba że jakaś zewnętrzna potęga będzie miała interes w popieraniu rozpadu.

  239. Israel Shamir w swoim ostatnim artykule przytacza nowy dowcip żydowski w kwestii amerykńsko-izraelsko-ukraińsko-krymskiej. Prezydent Izraela Peres pyta Prezydenta Rosji:

    – Wladimir, czy ty jesteś pochodzenia żydowskiego?

    – Putin: Dlaczego tak sądzisz, Szymon?

    – Peres: Spowodowałeś, że USA zapłaciły 5 miliardów dolarów za przyłączenie Krymu do Rosji. Nawet jak na żyda to spora bezczelność.

    Ciekawa dyskusja rozwinęła się w komentarzach pod artykułem o cichej mobilizacji militarnej w Polsce, zamieszczonym w brytyjskiej gazecie online „The Week”,

    Chris Sky > Tim Bucknall • 18 hours ago

    I assume you’re talking to me? lets see here…

    The new APPOINTED (not elected) Prime Minister, Arseniy-Yatsenyuk… just „happens” to be the ex head of the Ukraine Central Bank, with Jewish parents. And he also happens to head a foundation called „The Arseniy Yatsenyuk Foundation”… The primary funding of which comes from „The German Marshall Fund” who’s chairmen is Guido Goldman…. His father, Nahum Goldman was the co-founder of the World Jewish Congress and the PRESIDENT of the…wait for it… „World Zlonist Organization”…

    That’s about as Zionist as you can get, my friend.

    and once again… Truth wins.

    http://www.theweek.co.uk/europe/ukraine/57830/why-are-polish-men-london-getting-military-call-papers

  240. Niech ktoś zacznie wreszcie zwracać uwagę na głębię przemyśleń wieska59

    wiesiek59 (18:30)

    „To nie rewolucja – w skali globu. To ewolucja. Wieloryb nie myśli ile indywidualnych bytów pożera w tonach planktonu dziennie…”

    Noo. JE Ambasador Passent tez nie myśli ile indywidualnych bajtów, zawierających same pierdoły oraz bzdury, jest pożeranych na Jego blogu dziennie. Czy coś z tego Jego niemyślenia wynika? Absolutnie nic nic nie wynika. I to jest ta tajemnica głębi naszych przemyśleń waleniowych.

  241. Orteq,

    Zawsze i wszedzie straszenie wojna daje glosy partii rzadzacej.
    Dlatego ta histeria Tuska, ze
    PO albo wojna
    i te wszystkie odkurzone, wyciagniete z magazynu flagi.

    Dzieki podobnej strategii druga kadencje wygral Busz a Putin w 1999 zeby uzyskac lepszy wynik nawet wysadzil budynki w Moskwie i Wołgodońsku pozorujac atak terrorystyczny – zabijajac przy okazji setki ludzi dla „dobra matiuszki Rosyji”

    Tusk jak to Tusk – niewiele na szczescie moze moze wiec jedynie histerycznie piszczy.

    Najnowsze badania z przed 4-ech dni ogloszone wczoraj:

    „…PiS 30% (bz), PO 25 (bz), SLD 10 (-1), PSL 5 (bz), TR 3 (bz) – tak prezentują się wyniki najnowszego badania Homo Homini dla środowej „Rzeczpospolitej”. Jak pisze Eliza Olczyk, początkowo dzięki kryzysowi na Ukrainie partia Donalda Tuska znacząco zyskiwała w sondażach. Na przełomie lutego i marca poparcie dla PO wzrosło tak znacząco, że pozwoliło tej partii zmniejszyć stratę do PiS niemal o połowę. Teraz jednak to paliwo już się wyczerpało….”

  242. AeFku,

    Ta wojna. Oraz straszenie nia. Gębia przemyśleń innego wesołka blogowego, przedmowcy mojego z 0:17, to zupelnie inna rzecz

    „At least 7,000 reservists have been recalled to the colours for immediate exercises lasting between 10 and 30 days. They’re told by the Polish authorities that the call-ups are “routine”: but the men say they haven’t been asked before and they’re well aware of the growing alarm in Warsaw at President Putin’s aggression. Three weeks ago, their Prime Minister, Donald Tusk, called a press conference to warn that “the world stands on the brink of conflict, the consequences of which are not foreseen… Not everyone in Europe is aware of this situation.” My own view is that Putin was initially more concerned with righting a specific historical wrong in Crimea than starting a new Cold War. This is still probably the case despite the dawning truth that the EU/Nato Emperor really has no clothes at all.”

    Read more: http://www.theweek.co.uk/europe/ukraine/57830/why-are-polish-men-london-getting-military-call-papers#ixzz2x1J3LFkB

    Przez nas wojna, przez nas wojna, przez nas wojna. No to i wojne you get

  243. http://2.bp.blogspot.com/-Ku2pL-8oXt4/Ug6uPu3dvtI/AAAAAAAACRw/dPDWu4f8pQ4/s1600/Bush_NAZI.jpg

    „Salvador Dali mówił, że jest jedna jedyna rzecz, której nigdy nikt nie ma dosyć – przesada. Donald Tusk straszy, bo chce nadać ton kampanii do Parlamentu Europejskiego, żeby nie rozmawiać o ogromnych nierównościach społecznych. Zachód nie zacznie wojny z powodu Krymu. Nie będzie żadnej III wojny światowej, więc straszenie przez Donalda Tuska jest żałosne….”

    Alternatywa:
    III Wojna Swiatowa albo PO to moglby tylko wymyslec Tuska lub Kaminski dla Tuska…

  244. JoycampVoice, (0:17)

    Izwiniajus. Dopiero teraz zauważyłem twój link

  245. @kartka:
    „duchowy szwajcar” to brzmi jak „polnische wirtschaft” – pejoratywnie oznakowany stereotyp; ciekawa jest wielowiekowa historia rywalizacji miedzy luksemburczykami a szwajcaramii; przypomne tylko, ze torpedowali oni,
    tak jak i czesi, plany jana II luksemburskiego, aby dokonac rozbioru I rp na przelomie wieku XIV i XV.

  246. AF (0:30)

    „Najnowsze badania z przed 4-ech dni ogloszone wczoraj: „…PiS 30% (bz), PO 25 (bz), SLD 10 (-1), PSL 5 (bz), TR 3 (bz) – tak prezentują się wyniki najnowszego badania Homo Homini dla środowej „Rzeczpospolitej”. Jak pisze Eliza Olczyk, początkowo dzięki kryzysowi na Ukrainie partia Donalda Tuska znacząco zyskiwała w sondażach. Na przełomie lutego i marca poparcie dla PO wzrosło tak znacząco, że pozwoliło tej partii zmniejszyć stratę do PiS niemal o połowę. Teraz jednak to paliwo już się wyczerpało….””

    Z tymi słupkami to ty mnie nie próbuj osłupiac swoim wyczerpanym paliwem, if you please. Oto co dzisiejsze media, mainstreamowe, pokazują w tOmacie:

    „Sondaże się zmieniają…wg Estymatora dla Newsweeka: PO – 36 procent, PiS – 33. I pierwszy raz Polska Razem Gowina powyżej progu.”

  247. Kiedy czytacie w mediach ze najnizsza emerytura wynosi ponad 800zl , pamietajcie ze wsrod osob otrzymujacych najnizsza emeryture 3/4 to osoby ktore otrzymują najnizsza pomniejszona o 1/3 emeryture tj 570 zl. Tegoroczna waloryzacja dala im podwyzke o 7 zl. Jak podaja niektore zrodla takich emerytow jest 520 tys. Problem dotyczy nie meneli, obibokow ale ludzi ktorzy na wskutek choroby , inwalidztwa utracili prace , przeszli na rente inwalidzka i nie zdazyli wczesniej wypracowac wymaganych lat skladkowych. Pozniej juz mieli tylko oferte pracy: smieciowki i na czarno. Czyli kolejna grupa systemowych biedakow. Systemowych, bo ich emerytury sa efektem likwidacji miejsc pracy chronionej.

  248. Orteq
    26 marca o godz. 4:37

    Z tymi słupkami to ty mnie nie próbuj osłupiac swoim wyczerpanym paliwem, if you please. Oto co dzisiejsze media, mainstreamowe, pokazują w tOmacie…”

    Nie podniecaj sie za bardzo tymi slupkami… i rosnaca popularnoscia Twojego zbawcy i idola.
    Sam wlasnie zauwazyles, ze sa rozne. – na co Ci probowalem zwtrocic uwage.

    Jeszcze remizy strazackiej pod Toronto nie zamawiaj, jeszcze szampana nie kupuj, moze Otylia i misiu Kaminski nie bede mimo ndchodzacej III Wojny Swaitowej, ktora wysnil Twoj wodz – Polski w Europie reprezentowac.

    24 marca:
    „…Aż 61 proc. Polaków uważa, że sytuacja w kraju zmierza w złym kierunku – wynika z najnowszego sondażu CBOS….”

    Moze maja na mysli rosnaca popularnosc PO.

  249. Orteq,

    Analiza wszystkich marcowych sondazy uznanych firm:
    http://niepewnesondaze.blogspot.com.au/2014_03_01_archive.html
    kazde…inne.

    tylko sie nie spoc z podniecenia.

  250. Jak nie da się dalej straszyć PiS-em, trzeba straszyć wojną – ocenia politolożka, dr Ewa Pietrzyk Zieniewicz.

    Tusk – czym w poprzednim felietonie zachwycal sie Pan Passent” -imponowal” spokojem… Jeszcze w zeszłą środę mówił, że nic nam nie zagraża i wszystko jest w porządku.

    Dzis albo jego koledzy beda dalej zasiadac w spolkach skarbu panstwa albo bedzie wojna i zaatakuje nas budeswehra.

  251. Otóż to, AeFku . „Rosnąca popularność PO”. Nie pojmuje te rosnącej popularności PO. Jak ty ja pojmujesz?

  252. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Jak nie podpiszecie to wszyscy zginiecie … (?)

    https://www.youtube.com/watch?v=BSo7Jc5MzPc

  253. Jak Tusk obroni Polske w nadchodzacej wedlug niego III wojnie swiatowej
    http://passent.blog.polityka.pl/wp-content/uploads/2014/03/20049766.jpg

    Wiemy juz, ze nasz rzad uzbrojony jest w potezna ilosc flag a co z armia?

    „Armia zmieści się na stadionie”
    Stwierdzenie, że wojsko może bronić kraju parę dni, to przesada. Teraz czas należy liczyć w godzinach – obecny stan polskich sił zbrojnych ocenia były wiceminister obrony narodowej Romuald Szeremietiew.

    Newsweek.pl: Jak dziś wygląda sytuacja Wojska Polskiego? Czy ktokolwiek wie, jaki jest jego stan faktyczny?
    Romuald Szeremietiew: Powinien to wiedzieć minister obrony, ale nie sądzę, aby wiedział.

    Newsweek.pl: Co jest największą bolączką polskiej armii?
    Romuald Szeremietiew: Główną bolączką polskiej armii jest kierownictwo resortu tzw. cywilne…
    (Siemioniak ukończył studia na Wydziale Handlu Zagranicznego Szkoły Głównej Handlowej… wczesniej pracowal w telewizji i w biurze prasowym, zasiadal w zarzadzie…radia)
    Od jakiegoś czasu wśród polskich elit panuje też przeświadczenie, że żadnych wojen w Europie nie będzie więc i wojsko wydaje się zbędne….
    Newsweek.pl: Czwarty czynnik mówiący o potencjale armii to odpowiednie uzbrojenie…
    Romuald Szeremietiew: Jest gorzej niż źle. W Marynarce Wojennej mamy 40 okrętów, w tym 11 uderzeniowych, tzn. takich, które mogą wykonywać zadania bojowe na morzu. Z tych jedenastu osiem wkrótce trzeba będzie oddać na żyletki….
    Postawiono na armię mniej liczną i zawodową, którą można wysłać w dowolne miejsce świata, z dala od Polski. Według mnie powinno być na odwrót: potrzebna jest silna defensywna armia terytorialna i do tego mały komponent ofensywny, zawodowy, który byłby zdolny wypełniać nasze zobowiązania sojusznicze w NATO.

    Newsweek.pl: Mówi się, że dziś Wojsko Polskie jest w stanie nas bronić dwa dni.
    Romuald Szeremietiew: To optymistyczny scenariusz. Myślę, że raczej trzeba mówić o godzinach….’

    Tyle by bylo ze smiechu nad ukrainska armia…

    Amerykanie przyjda Polsce z pomoca pod warunkiem obrony naszego terytorium przez minimum 3 miesiace../

    Wedlug ostatnich badan tylko co piaty Polak gotowy bylby walczyc za Polske ale juz majatek poswiecic byloby gotowych najwyzej 10%!

    Dzieki odpowiedniej indoktrynacji, edukacji i osmieszaniu tzw. patriotow przez PO-wskie elity i lansowaniu nowoczesnego,,, egoizmu zwanego pragmatyzmem fajnopolacy wola by o ich ojczyzne walczyli Amerykanie – co ma zapewnic…Tusk.

  254. Patrząc na to, co się dzieje z polityką Rosji, i spoglądając na zbrojenie się Chińczyków, i biorąc pod uwagę „demokrację” w ich państwach, jedyną szansą dla naszego świata jest ścisła współpraca Unii ze Stanami Zjednoczonymi.

  255. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Jak nie zaglosujecie na PO to wszyscy zginiecie – czyzby w Donka wstapil duch rodzinny … (?)

    ” … Jeden z bardziej znanych dowcipów, ale też skeczy na temat PiS właśnie się zmaterializował w formie politycznej deklaracji. Donald Tusk ni mniej ni więcej powiedział, że zmiana władzy w Polsce oznacza wojnę. 1 września dzieci mogą nie pójść do szkoły, o ile Donald nadal nie będzie wygrywał przy urnie i na serwerze. Tę tragikomiczną wypowiedzieć zauważyli niemal wszyscy, ”

    http://www.kontrowersje.net/s_d_bierze_pod_lup_mr_wk_ca_dzi_kuj_panie_mecenasie_za_wiadka_profesora_jerzego_szczap

    POst Christum.
    Wyglada na to, ze Donek & Co. przy poteznym wsparciu GW buduje wizje domu wariatow

  256. Torlin
    26 marca o godz. 8:34
    jedyną szansą dla naszego świata jest ścisła współpraca Unii ze Stanami Zjednoczonymi….”

    Wszystkiego za nas Amerykanie nie zrobia…
    na pewni NIE za darmo.
    Trzeba bedzie wrocic do obsmianego i anachronicznego… tzw. patriotyzmu.

    Okaze sie, ze jedyni gotowi umierac za ojczyzne to kibole i narodowcy.
    Reszta ucieknie albo do Brukseli albo do Moskwy.

  257. Polscy generałowie wyzwalający u boku Aliantów Europę Zachodnią, po wojnie zostali pozostawieni bez żadnego wsparcia. Zostawali więc sprzątaczami w fabrykach, nocnymi stróżami na budowach, portierami w hotelach. Generał Stanisław Sosabowski, dowódca polskich spadochroniarzy pod Arnhem, pracował do końca życia jako magazynier w fabryce. Generał Stanisław Maczek, dowodzący w czasie wojny dywizją pancerną, rozpoczął cywilną pracę jako sprzedawca, następnie został barmanem w hotelach „Dorchester” i „Learmonth” w szkockim Edynburgu
    http://historia.wp.pl/title,Powojenne-losy-polskich-bohaterow-Generalowie-pracowali-jako-barmani-i-magazynierzy,wid,16489018,wiadomosc.html
    ===============

    Dla przypomnienia- co zrobią dla nas Alianci……
    Ich nie interesują ludzie, tylko ZYSKI.

  258. Jedrek Falicz z gorycza napisal o obsmiewaniu patriotow kiboli, ktorzy nie uciekna do Moskwy ani nigdzie, bo to taka sol z soli, rola z roli no i z tego co ich boli i zawsze beda gotowi bronic jak ten dzielny Slimak polskiej placowki sprawiajac lomot meksykanskim albo innym opalonym, co to osmielili sie rzucic okiem na polska dziewice patriotke.

  259. wiesiek59 26 marca o godz. 9:43 pisze:„Polscy generałowie wyzwalający u boku Aliantów Europę Zachodnią, po wojnie zostali pozostawieni bez żadnego wsparcia.”

    Szanowny Wieśku59,
    generał Wiktor Thommée tez został „bez wsparcia” i był cieciem w jakiejś kamienicy, w Gdyni, czy woźnym w szkole, nie wiem dokładnie i tylko niejaki Rokossowski się upominał o jego „wsparcie”.
    Pozdrawiam, Nemer

  260. Lewy
    26 marca o godz. 9:43

    Jedrek Falicz z gorycza napisal o obsmiewaniu patriotow kiboli,
    …”

    To byl gorzki sarkazm Lewy.

  261. Aby jakos zrownowazyc nieustanne bombardowanie przez Wieska amerykanskich rabusiow i krwiopijcow,to powiem co nastepuje. W USA rzadza rozne korporacje, rozne lobby, a narodowi sie wydaje, ze to on wybiera. Fakt, co to za niby demokracja ktora pozwala rzadzic takim Bushom i to przez dwie kadencje.
    Jak wiadomo Rosja byla juz demokratyczna w XVI wieku, kiedy demokratycznie wybrany Iwan Grozny wyslal swoja opricznine aby wymordowala faszystowskich mieszczan Nowogorodu.
    Prawdziwa rosyjska demokracja polega na tym, ze raz wybrany car, gensek czy obecnie prezydent ma dozywotnia kadencje i jesli ktos, jakis Chodorkowski usiluje podwazyc te demokratyczna zasade, jest wyslany tam gdzie miejsce jego.
    Taki caroprezydent musi od czasu do czasu pokazac kly, zaimponowac swojemu narodowi; a to wyrznac troche Czeczenow, rozdeptac Ukraincow, podrzucic dwa chore dziki Polsce. Dysponuje roznymi metodami, aby imponowac: moze oczywiscie wlasnymi rekami obezwladnic tygrysa, przerzucic przez plecy mistrza judo, prowadzic samolot, wkraczac taki malutki przez zlote carskie drzwi itp.
    Jednego mu tylko nie wolno: nie wolno mu probowac wprowadzac zachodniej pseudodemokracji, bo poslizgnalby sie na takiej probie jak Misza Gorbaczow.
    Amerykanie wszedzie wesza, probuja rozszerzyc swoje strefy wplywow: jak ? To wyzej wyjasnil precyzyjnie punkt po punkcie Wiesiek.
    Po co to robia ? Bo sa zachlanni, chca sie nieustannie bogacic.
    A po co Putin chce rozszerzac swoja strefe wplywow, przeciez nie dlatego, ze chce wzbogacic narod rosyjski.Przeciez wiadomo, ze tam gdzie pojawia sie strefa rosyjskich wplywow, tam nastepuje powolne pustynnienie gospodarcze.
    Ale Putin nie moze nie rozszerzac tej strefy wplywow, bo by stracil szacunek narodui jeszcze Rosjanie przestaliby wierzyc, ze on tego tygrysa tak wlasnymi rekami.
    Reasumujac: Putin i Rosjanie chca bezinteresownie rozszerzac swoja strefe wplywow, a Amerykanie robia to dla interesu.

  262. Dodam jeszcze, ze o wyzszosci rosyjskiej demokracji nad pseudodemokracja amerykanska swiadczy wyglad miast i wsi: gdzie tam tym nedznym kanadyjskim czy amerykanskim nedznym chalupom krytym drewnianym gontem lu sloma, do tych wypieszczonych rosyjskich domkow, przed ktorym stoi luksusowa limuzyna, gdzie dzieci specjalnymi autobusami dojezdzaja do nowoczesnych szkol.
    Tylko dlaczego ludzie nie pchaja sie do tego raju ? Wot duraki.

  263. Torlin 8,34. Jak zwykle piszesz głupoty i kłamstwa. Kto koga ma się bać?
    Zbrodnicze imperium USA wydaje rocznie na zbrojenie 663 mld $. Unia w rozsypce 285 mld, Chiny 99 mld i Rosja krwawego Putina 61 mld. Nie mówiąc o innych satelitach. Do tego trzeba dodać nie ujawnianą w statystykach armię prywatnych najemników /Blackwaters/ i inne zbrojne agendy USA jak CIA, USAID, NED itp. Wyjdzie z tego ponad bulion. Putin tylko głupie 61 mld.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_pa%C5%84stw_%C5%9Bwiata_wed%C5%82ug_wydatk%C3%B3w_na_wojskowo%C5%9B%C4%87

  264. „Zbrodnicze imperium” czyli niedobre imperium dobra jest faktem.
    Takim samym faktem, ze wobec innych mozliwosci jest to wybor najlepszy z mozliwych na tym niedoskonalym padole.

    Niestety polityki nie robia niewinne dziewice.

    Knujace, falszywe, bombardujace, okradajace imperium banksterow na pewno jest lepsze od rosyjskiego i to juz dwukrotnie na pewno lepsze dla Polski.

    Swiat nie znosi prozni i na miejsce imperium niedobra nie pojawi sie nic lepszego – przynajmniej narazie.

    Polacy nie maja za bardzo wyjscia.
    Nie jest tym wyjsciem rowniez funkcja teutonskiej przybudowki.
    Moga Polacy – co prawda przejawiac zdrowy dystans i brak nadgorliwosci ale z umiarem…

    Jak zamilowany krytyk USA jestem w tym – mam nadzieje -stwierdzeniu bardziej wiarygodny.

    Nie ma wyjscia trzeba liczyc na jankesow a tymczasem samemu probowac zorganizowac obrone bardziej wiarygodna niz 40 000 zolnierzy – z czego polowa to generalowie…
    (Przyznaje, ze zmienilem w tej sprawie opinie po Krymie).

  265. Lewy, Twoje komentarze i wielu podobnie myślących (kłaniam się Mag nisko w pas, czapką do ziemi) skłaniają (sic!) mnie do zajrzenia jeszcze do tego blogu. Czy ja odczuwam jakąś satysfakcję, gdy od wielu lat powtarzam to samo – demokracja typu chińskiego i rosyjskiego jest śmiertelnym niebezpieczeństwem dla całego świata, że teraz okazuje się to być prawdą? Z różnych powodów, ważności tych państw, relatywnie szybkiego wzrostu siły militarnej, i – jak w przypadku Chińczyków – gospodarczej, rozrastania się nacjonalizmów (lub ich świadomego rozdmuchiwania), usiłowania podzielenia świata na 4 strefy wpływu (rosyjska, chińska, unijna i amerykańska), a przede wszystkim jest ona niesłychanie atrakcyjna dla wielu lokalnych władców, którzy nawet wybrani w sposób demokratyczny marzą o powołaniu dynastii.
    I coraz bardziej, a właściwie bez przerwy okazuje się, że jedyną obroną są Stany Zjednoczone, już są prośby o rozciągnięcie parasola atomowego nad Europą. Bawią mnie tacy komentatorzy jak właśnie przywołany przez Ciebie Wiesiek, który to wszystko może pisać dlatego, że Stany i Unia są demokratyczne. Ciekawe, jakby pisał w tamtych dwóch „demokracjach”?
    Dla mnie wizyta wiceprezydenta była bardzo ważna, i jego deklaracje były wprost demonstracjami. Ja jestem dumny z tego, że współpracujemy z tym państwem, uczestniczymy w jego operacjach, i moim marzeniem jest, aby powstała Unia amerykańsko – europejska, może wtedy świat nie zostałby opanowany przez państwa dla mnie zbrodnicze. A inne marzenie? Aby Ryanair wprowadził tanie loty do Stanów.

  266. Unia Europejska i USA nałożyły za ten czyn na Rosję sankcję (o tym niżej). Ukraina podpisała z UE polityczną część traktatu stowarzyszeniowego (dwa procent całego traktatu). To gest symboliczny i dobrze, że tylko symboliczny, bo nadal uważam, że większą niż doraźna pomoc i podpisanie całego traktatu należy Ukrainie zaproponować dopiero po wyborach. I to nie po wyborach prezydenckich (25. maja), a dopiero po wyborach parlamentarnych, do których jak widać obecnie rządzący (według mnie rewolucyjny, więc tymczasowy) rząd się nie pali. Nie zgadzam się bowiem z tymi, którzy twierdzą, że Ukrainie należy pomagać bez względu na to, kto będzie tam sprawował władzę.
    http://studioopinii.pl/piotr-kuczynski-putin-i-yellen-pod-obserwacja-rynkow-finansowych/
    ===============

    Kolejny głos rozsądku……

  267. Torlin
    26 marca o godz. 10:46

    Unia ze Sanami, to dalej miliard ludzi.
    Pozostałe sześć ma inne systemy wartości.
    Przerobić ich na nasz obraz i podobieństwo się nie da.
    Bo ktoś musi pracować na nasz dobrobyt według głodowych stawek, bez żadnych praw.

    Naprawdę nie dostrzegasz tego?
    Tego strzelania do górników w RPA, do pracowników szwalni w Bangladeszu, pracowników plantacji w Ameryce Łacińskiej?
    Źle urodzeni mają przechlapane…..

  268. Wiesiek 59
    godzina 10 :47 ;
    Przeczytałem P.Kuczyńskiego , wiedza i rozsadek – dziekuje
    Pozdrawiam

  269. Przed eurepejskimi wyborami…
    ..
    Jednoczesnie widoczne jest, ze „zjednoczenie“ politycznej suwerennosci w Unii rozszerza mozliwosci dzialania panstw czlonkowskich jako calosci. Pisze celowo zjednoczenie, bo czesto jest ono utozsamiane z utrata suwerennosci panstwowej. Tyczy to dzisiaj przede wszystkim sfery polityki miedzynarodowej. Jednoczesnie jednak dotyka obszaru fiskalnego i gospodarczego. Pozostaje pytanie dotyczace elementow demokracji partycypacyjnej, przy zwiekszeniu roli Parlamentu Europejskiego oraz zapewnienia nowego, wiodacego demokratycznego porzadku supranarodowego.

    Owa sprzecznosc jest li tylko pozorna. Mysle, ze te konstrukcje uda sie politykom europejskim rozbudowac, zachowujac istniejace instrumenty chroniace poszczegolne panstwa czlonkowskie w sferze gospodarczej i podatkowej. Europa ma szanse i dwie drogi, tak mi sie przynajmniej wydaje, zmniejszajace odstep do rosnacych nowych azjatyckich poteg. Jednoczac sie politycznie osiagnie wieksze wplywy w polityce zagranicznej przy zachowaniu suwerennosci gospodarczej poszczegolnych panstw lub jednoczac sie gospodarczo zachowa suwerennosc polityczna posczegolnych panstw czlonkowskich. Obrazem idealnym byloby jednoczesne osiagniecie jednego i drugiego, co w dniu dzisiejszym jest politycznie niemozliwe (pojutrze owszem, bo stanie sie koniecznoscia). Z drugiej strony jest to li tylko pozornie sprzeczne, bo zakladajac, ze polityka rozumiana jako proces tworzenia nowych struktur i szukania sposobu rozwiazania struktur przestarzalych jest zdolna i gotowa do podjecia takich prob, wykorzysta ona oba wymienione dukty, aby zapewnic ww suwerennosc na obu obszarach. Wtedy jednakze bedziemy mowili o suwerennosci europejskiej i Panstwach Zjednoczonej Europy dzialajacych w systemie federalnym. Mam nadzieje, ze takie proby nie beda postrzegane w blogosferze jako kolejna farsa, ktora jak wiemy odegrana zostala w sadzie (chodzilo o barany). Jestem jednoczesnie przekonany, ze nikomu z powaznych politykow nie zalezy na tym, aby nas traktowac jak owieczki, bo to sie po prostu w codziennej polityce nie sprawdza.
    Saldo mortale

  270. Chiny już zdecydowały o kupnie w najbliższych latach rosyjskiej ropy od rządu prezydenta Władimira Putina za ponad 350 miliardów dolarów. Relacje obu krajów najprawdopodobniej się zacieśnią, ponieważ w wyniku inwazji na Ukrainę Stany Zjednoczone i Europa nałożyły sankcje na Rosję.
    http://biznes.onet.pl/z-powodu-kryzysu-na-krymie-rosja-zwraca-sie-w-stro,18491,5610986,1,news-detal
    ==================

    Niesienie zachodnich wartości będzie kosztowało- Europę…..

    Są i pozytywy.
    Kryzys wzmacnia.
    Unia będzie bardziej współpracować w swych ramach.
    Być może i jakieś nowe technologie energetyczne zostaną opatentowane?
    Wzrosną nakłady na badania- to pewne.

    Ps.
    Sądząc po efektach eksportu naszego jedynie słusznego systemu wartości, owocuje jedynie milionami trupów i kalek.
    Ale, jako że odbywa się to na innych kontynentach, nie za bardzo kogokolwiek to obchodzi…

  271. Rotfeld. Gwiazda polskiej polityki zagranicznej. Jaśniejsza od wszystkich łącznie z ponurą gwiazdą Sikorskiego. Daje wywiad w Wyborczej.
    http://wyborcza.pl/politykaekstra/1,136829,15685855,Rotfeld__Rosja_przygotowywala_sie_do_konfliktu_co.html#MT
    Czyta się tak jakby Rotfeld był politykiem amerykańskim lub izraelskim, a Rosja i Putin żyli na księżycu z dala od 900 baz amerykańskich, przykładów budowania demokracji w Iraku, Afganistanie, Serbii, Libii w Egipcie lub na Ukrainie. Rotfeld także jest opanowany przez „syndrom ogłupienia zbiorowego”.

  272. wiesiek59
    26 marca o godz. 10:55
    Ano, masz racje Wiesku. Zle urodzeni mają przechlapane. Np.w rodzinach patologicznych.
    Ech ten świat był, jest i będzie okrutny, bo taka jest istota życia. Masz dobre serce, które każe Ci utyskiwać na krzywdę. Tacy jak Ty są potrzebni; zieloni, ekolodzy, anarchisci itp.
    Tacy jak Ty hamujecie trochę ten rozbuchany egoizm. Ale nieustanne demaskowanie tej oczywistej oczywistości jest bezproduktywne.
    Zadałeś parę godzin temu pytania; Jaka wolność ? (Od czego lub do czego idąc za Erichem Frommem)
    Pan Engels napisał, że wolność to jest zrozumienie konieczności (Tak, tak, to napisał współautor Manifestu Komunistycznego)
    Możemy się buntować przeciwko zniewoleniu, np. Dlaczego musimy ulegać prawu grawitacji,dlaczego nie mogę sobie wyjść przez okno na 10tym piętrze ?
    Zarzucisz mi demagogię, więc od razu zastrzegam się, ze nie uważam praw ekonomicznych za tak bezwzgledne jak prawo grawitacji, bo one ulegają ewolucji, inne były w starożytności inne są dziś. Ale jak już skrytykowałeś, nie zostawiles suchej nitki na kapitalizmie, to moze bys podal jakas alternatywe.
    Komunisci, ci prawdziwi, wierzacy mieli tez duzo do powiedzenia na temat ulomnosci kapitalizmu. A kapitalizm jako ustroj ktory sie naturalnie uformowal ma mnostwo wad. Podobnie ludzki organizm jest maszyna niedoskonala, podlegajaca roznym chorobom, raz slabnie, raz sie wzmacnia, wreszcie umiera. Lekarz praktyk probuje pomoc temu organizmowi, bada jego dolegliwosci, proponuje jakies remedia.Tak czynia ci ekonomisci, socjolodzy, historycy, czesto sie myla, ale nie zadaja tego aby ten organizm zlikwidowac, a potem sie zobaczy. Komunisci obiecywali(wierzyli w to), ze stworza taki organizm spoleczny, ktory nigdy nie bedzie chorowal, gdzie wszystkim zawsze i wszedzi bedzi dobrze, gdzie nie bedzie rodzin patologicznych, zadnej krzywdy, wszyscy beda rowni i jak napisal w kpiacej propagandowce Mrozek; Wszyscy beda grubi z powodu dobrego powodzenia sie wszystkim.

  273. Wbrew temu, co piszesz Wieśku, te pozostałe miliardy mają te same wartości. Chcą żyć w spokoju, demokracji, wyżywić siebie i swoją rodzinę, chcą sprawiedliwości i zwiedzania świata. I wbrew temu, co piszesz, gdyby spytać się Kurda, Papuasa, Nieńca, Wenezuelczyka czy Południowoafrykańczyka, odpowiedź będzie ta sama. I jakoś Amerykanie nie czołgają się tunelami, aby zostać obywatelami Meksyku. Nie widzę łodzi pełnych Włochów topiących się u wybrzeży Libii. Jakoś nie widzę wzorem Kazachstanu, Turcji, Izraela, Cypru, aby Hiszpania mając część terytorium na terenie Afryki za wszelką cenę chciała uczestniczyć w afrykańskiej Lidze Mistrzów

  274. Lewy
    26 marca o godz. 11:29

    Dlaczego Zachód nie eksportuje swych zasad do swoich sprzymierzeńców- monarchii absolutnych, różnej masci dyktatorów, krajów rządzonych przez klany rodzinne?
    A jedynie do swoich konkurentów ideologicznych, czy politycznych?

    Przecież to są wartości UNIWERSALNE- podobno, te PRAWA CZŁOWIEKA.

    Jak mi to przystępnie wytłumaczycie, przestanę bombardować was ciemnymi stronami rzeczywistości……
    Przecież ZASADY nie powinny być KONIUNKTURALNE.

  275. wiesiek59
    26 marca o godz. 10:55

    Torlin
    26 marca o godz. 10:46

    Unia ze Sanami, to dalej miliard ludzi.
    Pozostałe sześć ma inne systemy wartości.
    …”

    Przepraszam, ze sie wtracam ale pozostale szesc ma z reguly dokladnie takie same „systemy wartosci”.
    – do szkoly mojego syna chodzily dzieci kilkudziesieciu narodowsci, roznych kultur i religii.
    Wszyscy sa Australijczykami.
    Pracowalem w kilkunastu krajach na roznych kontynentach I co mnie najwiecej zaskoczylo to brak roznic miedzy „systemami wartosci”…

  276. Torlin
    26 marca o godz. 11:32

    W USA jest co najmniej 17 milionów Meksykanów, nielegalnie.
    Maja jakieś prawa poza płaceniem podatków?
    Meksyk jest kapitalistyczny od zawsze.
    Jak wygląda położenie ludności?
    Jakieś prawo do nauki, opieki medycznej, płacy minimalnej?
    Nie słyszałem…….
    Co z nimi nie tak, że są zmuszeni do emigrowania za chlebem?

  277. Andrzej Falicz
    26 marca o godz. 11:50

    Instynkt przetrwania jest ogólnoludzki…….

    Parę reportaży było ostatnio o Emiratach.
    I o „prawach” wykonawców wielkich projektów budowlanych.
    To Twoja działka chyba?
    Mogłeś z autopsji ocenić, jak sie tę mierzwę ludzką traktuje……
    OBYWATELE maja prawa, reszta- niekoniecznie.
    Faktem jest, że w ich krajach pochodzenia walka o byt jest jeszcze cięższa.
    Kapitalizm od zarania dziejów…….

  278. @Torlin
    Wlasnie; nigdzie poza USA nie istnieja jakies zielone karty, nie ma kolejek przed innymi ambasadami.
    Ale na to, Torlinie, Wiesiek Ci tak odpowie:
    Amerykanie tak zdewastowali Meksyk, Angole, czy Urugwaj, ze ludzie sa zmuszeni do kopania tuneli.
    Amerykanie w ramach planu Marshala sypneli groszem i postawili na nogi jeszcze niedawnych wrogow Niemcy i Japonie. Oczywiscie zrobili to w celu poszerzenia strefy wplywow. Niestety pozniej coraz mniej im sie udawalo rozszerzac te strefe wplywow,n obo taki Irak to raczej zniszczyli(coz decydowala banda kowboya Busha, Rumsfekda,Cheneya, Wolfowitza). Probowali postawic na nogi Somalie.
    Jakos tak sie sklada, ze jedne kraje rozkwitaja jak rabaty po podlaniu ich dolarami, a inne nie. Dlaczego raz sie Amerykanom udaje a innym razem nie ?
    W poszukiwaniu winnych, Wiesiek juz ich znalazl; Amerykanie !

  279. Pensje rodzinom dzieci niepełnosprawnych powinni płacić winowajcy ich niesprawności. O winowajcy powinien decydować sąd.

  280. Ja w przedeniu wyborów do PE, wbrew sugestiom Daniela Passenta (Tusk w opałach) jestem dobrej mysli.
    Ale tylko dlatego, że na zimno patrząc niewiele w nich od Tuska zależy.

    Wczoraj Premier potwierdził, że będzie szedł do wyborów z pracowicie budowaną od miesięcy strategią „bezpieczeństwo w obliczu zagrożenia” co gwarantuje mu utrzymanie elektoratu drżących – w tym przypadku ze strachu przed Ruskimi. Co prawda na Ukrainie się uspokoiło ale sytuacja przed wyborami prezydenckimi może się tam zdynamizować. A jesli nie to media zaaranżują jakąś lękową sytuację – mają w tym praktykę. Choćby klecąc jakąś wyimaginowaną wojnę ze starych nagrań. Tak więc głosy wspierające Europejską Partię Ludową czyli dobrą, prointegracyjną politykę Angeli Merkel wydają się być zagwarantowane.

    Natomiast elektorat bardziej zdystansowany wobec histerii wojennej ma przecież możliwość oddania głosów na Europejskich Socjalistów. I to też będzie poparcie sensownej, prointegracyjnej polityki niemieckiej bo przecież wspierany będzie Martin Schulz. SPD jest zresztą w koalicji z niemieckimi chadekami.

    Podobny charakter ma europejska frakcja liberalna więc głosy oddane na Palikota, który do niej aspiruje też nie będą zmarnowane.

    Tradycyjnie problem jest z antyeuropejskim pis-em, który zgarnie pewnie na fali burdelu socjalnego ze 20 mandatów. Ale tutaj też sytuacja się zmieniła, bo Prezes dokonał olbrzymiego wysiłku intelektualnego i zweryfikował troszkę swą wizję polityki z XX lecia międzywojennego z pierwiastakami gomółkowskimi. Co trzeba z satysfakcją odnotować jest w tej chwili na poziomie świadomościowym unijnych ojców założycieli czy w połowie lat 50 ubiegłego wieku. I co ciekawe chce włączyć się z tą wizją w główny nurt polityki europejskiej czyli chadecki. Jest zapowiedź, że zamiast zbijać bąki w jakiejś marginalnej frakcji euroszkodników dołączy do Europejskiej Partii Ludowej gdzie jego ludzie będą zasiadali razem z europosłami PO. Co prawda mam wątpliwości czy Prezes zainteresuje Merkell i Junckera ojcami załozycielami no ale lepszy rydz jak nic. Tym bardziej, że Niemcy mają praktykę w politycznym czesaniu takich głów rozwichrzonych. Może tak jak czeszą Ukraińców uczeszą po europejsku i ludzi Prezesa.

    Tak więc podstawowym problemem jest frekwencja w wyborach. Niestety krajanie na skutek intelektualnych ograniczeń i frustracji oleją te wybory i z tym się trzeba pogodzić. To niewątpliwie osłabi pozycję Polski w Europie – i tak marną z powodu niechęci do waluty euro.

    W tym kontekście wydaje się oczywiste, że wybierać należy do PE ludzi sensownych i sprawdzonych, by jakoś zremopensowali klęskę frekwencyjną – najlepiej dotychczasowych europosłów. Oczywiście po sprawdzeniu czy oni w PE cokolwiek robili. No ale są rankingi i zestawienia aktywności.

    Tak więc godząc się ze smętnymi realiami z optymizmem jednak patrzę na wybory do PE.

    Pozdrawiam

  281. Nie rozumiem dlaczego zasiłek należy się tylko rodzicom dzieci chorych tylko wówczas gdy ten rezygnuje z pracy. Dlaczego taka osoba nie może (legalnie bo nielegalnie w sumie dlaczego nie) dorabiać. Konieczność zaprzestania pracy powoduje, że jest wykluczona z rynku pracy, reszta społeczeństwa musi opłacać za nią ZUS. Jeśli dziecku się polepszy czy co najgorsze umrze takiej osobie przez lata wyłączonej z rynku pracy będzie ciężko znowu na niego wrócić. Niech to będzie wybór tej osoby. Jeżeli choroba dziecka nie pozwala na dorabianie okej ale jeśli możliwe jest w jakikolwiek sposób zarobkowanie to dlaczego nie? dlaczego skazywać z góry takie osoby na przegraną pozycje, na życie poniżej poziomu ubóstwa. Zasiłek powinien być za to, że dzieci takie wymagają specjalnej troski, rehabilitacji, leków, dodatkowej opieki gdy niepracujący jedyny rodzic np. musi iść na tydzień do szpitala. Każde przepisy które zachęcają do porzucania pracy to jakieś komunistyczne pozostałości. Podobnie jest przy ręcie (żenująco niskiej) dla osób niepełnosprawnych. Im też nie pozwala się pracować. Dlaczego? Czy to, że taka osoba dorobi sobie do 600 zł ręty skręcaniem długopisów to coś złego? W jaki sposób państwo korzysta na tym, że ktoś na zawsze zostaje wykluczony z rynku pracy i odbiera mu się motywacje do tego żeby miał lepiej! przecież te osoby, którym renta powinna służyć na leki, rehabilitacje itd. powinny mieć szanse na lepsze życie. Brak możliwości zarobkowania powoduje że te osoby często nie szukają bo zatrudnienie oznacza, że muszą zrzec się renty. A jeśli pracodawca ich zwolni to zostaje im tylko ulica bo Zus nie chce już wypłacać renty jeśli ktoś raz się jej zrzekł. CO ZA ABSURD. Chory system, chory Kraj!!!!

  282. Lewy
    26 marca o godz. 11:58

    Nie tylko…….
    Nazwałbym to raczej międzynarodowa finansjera.
    Od pewnego poziomu zamożności, to KOSMOPOLICI, kraj pochodzenia nie jest istotny.
    Biblią jest zawartość książeczki czekowej……..

    Do tego grona dołączyli nowi Rosjanie……..
    Własny zysk jest ważniejszy niż los współobywateli.
    Skoro własnością Saudów jest CAŁE bogactwo ich kraju, to poczuwaja sie przynajmniej do obowiązków władców feudalnych- zapewnienia poddanym warunków życia.
    Właściciele 67% Ukrainy to sto osób.
    I zrujnowali kraj, nie robiąc dla swych współbraci nic, sporo dla siebie- rezydencje……

    Nauczenie ich współodpowiedzialności, zobowiązań wobec swej społeczności, będzie trudne, jako nowobogackich.
    Angelli to stara rodzina, jednak w kryzysie stanęli na wysokości zadania.
    Kosztem dochodów, zapewnili SWOIM pracownikom pracę we Włoszech.
    I tym się różnią przedsiębiorcy od finansistów- moim zdaniem……

  283. Kartka z podróży
    26 marca o godz. 12:12

    Ja w przedeniu wyborów do PE, wbrew sugestiom Daniela Passenta (Tusk w opałach) jestem dobrej mysli.
    …”

    Ja tez jestem dobrej mysli.
    Czas PO sie konczy.
    Czy to nie optymistyczne.
    Minal czas UW, AWS, SLD – wlasnie mija PO.

  284. Andrzej Falicz
    26 marca o godz. 12:27
    Chyba masz racje; czas PO sie skonczy, potem skonczy sie czas PISu, potem skonczy sie czas NPP, potem czas PDZ, potem cza UPU, a potem slonce zgasnie i bedzie tak jak u Kononowicza;nie bedzie niczego

  285. Amerykańskie służby wywiadowcze odnotowały w ostatnich miesiącach, że do Syrii przybyły z Pakistanu dziesiątki bojowników, którzy po odpowiednim przeszkoleniu będą mogli w przyszłości zagrozić bezpieczeństwu Europy i USA – informuje „New York Times”.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/new-york-times-wyszkoleni-w-syrii-terrorysci-zagrozeniem-dla-zachodu/r8dg5
    =================

    Jak to jest?
    Wolny Świat najpierw ich szkoli, zbroi, a potem się ich boi?
    To po co tego dżina z butelki wypuszczano?
    Zaiste, politycy sa dalekowzroczni…….

    Na uwagę zasluguje jeszcze drobiazg.
    Nazwa bojownicy o wolność niespostrzeżenie zmieniła się na terroryści……

    Chyba że jest to przemienna nazwa?
    Bin Laden też swego czasu służył dobrej sprawie z pełnym wsparciem…..

  286. Kartko z Podróży,
    <a propos Pokłonskiej, którą zareklamowałeś, to w GazWybie podali:
    „- Ministerstwo Spraw Wewnętrzny Ukrainy opublikowało list gończy za Natalią Pokłońską, …
    Na Twitterze napisała: Jeśli znowu będą szukać i nie znajdą, to przekażcie głupkom, że każdego dnia od 8 do 22 jestem przy ul. Sewastopolskiej 21. „

    No i „Ładnie” jak mówił pułkownik Abbez.

    Pozdrawiam, Nemer

  287. Andrzej Falicz
    (26-03-g.12:27)
    Jest to optymistyczne, że mija czas PO, tak jak wcześniej skończyła się UW i AWS.
    Mój optymizm sięgnie szczytu dopiero jednak wtedy, gdy przeminie PIS, SP, PR, SLD Millera i TR Palikota. Cała ta menażeria, która od lat okupuje sejm, senat i ma jeszcze czelność walczyć o super bonusy finansowe w postaci europosłowania budzi we mnie złe emocje.
    Czy mam wymieniać tych cyników, leni i pieczeniarzy z różnych partii? Toż to wstyd i sromota!
    Przyszli liderzy (o ile nie wyjadą wcześniej z Polski) na razie chodzą jeszcze do szkoły i do przedszkola.
    Z tymi kadrami nic już nie da się zrobić. Nieliczni Sprawiedliwi (nie mylić z PIS), których można wyłuskać z każdej formacji, nie mają szans się przebić, bo karty rozdaje guru Tusk, guru Kaczyński itd.
    Dopóki jest, jak jest, MIMO WSZYSTKO będę popierać tego pierwszego guru, bo jest przewidywalny i ma lepszych ludzi. Otoczenie Kaczora i jego eksperci są żałośni w każdym wymiarze – merytorycznym, etycznym, osobowościowym ( wyraźne zaburzenia wymagające co najmniej konsultacji psychoterapeuty są widoczne u wielu prominentnych polityków PIS, że wymienię choćby A. Macierewicza i prof. Pawłowicz).
    Nie daj Bóg, gdyby ludzie Prezesa z nim na czele wzięli się za rządzenie.Przecież te wszystkie ich programy to tylko populistyczne rozdawnictwo i chciejstwo, zero myśli ekonomicznej, naiwne wyobrażenia na temat polityki zagranicznej
    Mimo słusznego wieku, dałabym nogę z kraju, co tobie nie grozi, bo przezornie mieszkasz daleko. Może dlatego z taką dezynwolturą zabierasz głos w sprawach dla tubylców istotnych, a dla ciebie pozostających jedynie przedmiotem spekulacji intelektualnych, które snujesz sobie w „pięknych okolicznościach przyrody” nad brzegiem oceanu.

  288. wiesiek59
    26 marca o godz. 13:22
    Tak, tak, Wiesku, jak zawsze masz racje, ze Amerykanie nie sa konsekwentni, ze nie sa szczerzy, ze dbaja o swoje interesy. I nigdy za duzo tego przypominania.
    Wprawdzie nie jest to zbyt przenikliwe, ale tak to jest z oczywistymi oczywistosciami..
    Chyba jednak musisz przyznac, ze jakies zalety ci Jankesie posiadaja, ale po co nudzic.
    Media tez lubia pokazywac ciemne strony, jakies przekrety, zbrodnnie. Wprawdzie te ciemne strony to tylko 5%, a 95% to nudne zycie zwyklych nieciekawych ludzi, o ktorych nie mozna nic sensacyjnego opowiedziec. Ale takie sensacje mozna znalezc wszedzie. Np. Fale gwaltow na kobietach w Indiach, nedze chlopow chinskich, szerzacy sie bandytyzm w Afryce. No tak , ale za tym wszedzie stoja finansisci z Wallstreet. I co by sie na swiecie nie stalo, to Ci sie zawsze skojarzy z jednym, jak temu kapralowi.

  289. Wszystko to wydaje się chore – pisze red. Passent – co jeszcze?!

    Chora jest teza, że wprowadzenie waluty euro zapewni Polsce bezpieczeństwo od wschodu, od bandytów Prawego Sektora czy od samoobrony krymskiej.

    Mnie osobiście euro w Polsce jak najbardziej odpowiada. Jestem elastyczna zarobkowo i żadnej pracy się nie boję, a kapitalik swój mam w stosunku do potrzeb i się wyżywię. Nie często wymieniam złotego na euro i z powrotem, płacąc bankowi czy kantorowi marne circa 1 procent. Ale jest upierdliwym wymienianie forsy, gdy paszportu się nie pokazuje na granicy. Paszport, wizy i dewizy – nie musimy sobie zawracać głowy podróżując po Europie, to z wierszyka Brzechwy, pozostaje – kupić kufry i walizy. Prezesowi Belce też osobiście zależy na zwaleniu większości obowiązków NBP na EBC, wszak do emerytury się on szykuje, ale panie i panowie z RPP mogą nie być tacy entuzjastyczni. W każdym razie, waluta euro jest kwestią ekonomiczną, istotną dla gospodarki narodowej i tak winniśmy ją rozważać, jeśli nie mamy się oszukiwać. A nie metodą na polityczne, a nie daj boże obyczajowe zbliżenie do tłustej Europy.

    Chora jest teza, że Zachód stawia Ukrainie warunek – albo Rosja albo MY!. Unia nie ma nic poza techniczno-celnymi zastrzeżeniami. To właśnie Rosja uzależenia wszelkie ulgi w cenie gazu, handel i przyjazne stosunki od tego, czy Ukraina się z Unią NIEstowarzyszy. Z naciskiem na NIET.

    Obok niej leży chora teza, że rakiety NATO wymierzone są i będą w Moskwę. Przecież Obama wycofał się z instalowania antyirańskich antyrakiet w Polsce, aby rosyjscy rakietowcy mogli spokojnie mierzyć swoje rakiety w Berlin i Paryż, o Warszawie nawet szkoda gadać. To Moskwa ma być bardziej zabezpieczona niż europejskie stolice. A niby w jaki sposób, kto jej zagraża? Na przedkaukaziu wojowała skolko ugodno i nikt z NATO słowem nie pisnął, co najwyżej w hollywoodzie nakręcono parę partyzanckich filmów.

    Chora jest też nieśmiała teza, że Putin jest strategicznym geniuszem polityki globalnej. Po co mu było najeżdżać Krym i Sewastopol, skoro je miał, kontrolował, używała go sojuszniczka Rosji – flota czarnomorska bez przeszkód? A to do działań przeciw Gruzji, a to do przejażdżek do rosyjskiej bazy w Syrii, a to jeszcze dalej. Po co mu destabilizować Ukrainę, która może ze swoim bałaganem wisieć u brukselskiej klamki i tamtejszych biurokratów z amerykańskimi włącznie o ból głowy przyprawiać. Zachodzę w głowę po co i się domyślam, przypuszczam z braku innych hipotez, że Putin chciał zadowolić nacjonalistycznych wielkoruskich ideologów z Duginem na czele i pokazać jak się buduje euroazjatyckie mocarstwo lądowe oparte na przedoświecenioowej tradycji, czyli średniowiecznej. Albo Putin chciał podbić wskaźniki poparcia, powiedzieć Obamie, że u nich nie tylko dziennikarzy się zwalnia za „obrażanie prezydenta”, ale sam prezydent USA ma trzy razy mniejsze poparcie niż prezydent Rosji. Albo jedno i drugie, i jeszcze coś. Rosja – jak odbieram to z dala czytając, słuchając i oglądając RT, CNN, TOKFM – jest rozkojarzona …

    A co dopiero z Ukrainą. Wpadła Ukraina na pomysł – wiele wskazuje na to, że z wieloma oligarchami na czele – iż jedynie Unia i uinjny przymus stosowania reguł wolnego rynku i porządku prawnego wyciągnie ją z posowieckiego marazmu, z fatalnej struktury produkcji, która sprawdzała się jeszcze do roku 2005, może 2008, z uwagi na korzystne „terms of trade”. Ale to się skończyło. Rosja każe płacić normalną cenę za energię i już nie kupuje towarów produkowanych na Ukrainie (w dawnych ilościach), bo ma jej taniej z Chin. Ukraina musi się modernizować, musi się europeizować, aby przeżyć ekonomicznie. Przy Rosji jest to niemożliwe. Banalne to, ale dokładnie tak jak Polska w roku 1991. Będzie to bolesna transformacja, ale przykład Polski, może zbyt wygórowany i niedościgniony dla Ukrainy mówi sam za siebie.

    Oto w latach 2008-13 Polska osiągnęła wzrost PKB na poziomie 19,8 procent – bezapelacyjne 1. miejsce w UE, następna w rankingu Słowacja raptem 11 procent, dalej Malta 9,5, … słynne Szwecja 5,7 i Niemcy 4,2, dalej cała reszta Unii.

    Polskie przepychanki w Sejmie z chorymi dziećmi i ich zniewolonymi rodzicami nie są chore. Walka o forsę toczy się jakby ukraińskimi metodami. Jeśli to jest chore, to dusza polska jest chora, Polak lekki wariat ma chory charakter i umysł – gruba przesada z oburzaniem się na tę formę dyskursu o kilkaset złotych różnicy miesięcznie w świadczeniach. Oczywiście to są pieniądze, zatem trzeba je mieć, z jakiejś innej rubryki wydatkowej przełożyć, jeśli taka jest „wola społeczna”. Wiele hałasu o prostą sprawę, tyle że widowiskowego i można o tym uczenie pobiadolić. We wczorajszym programie GOŚCIE PASSENTA też wiele hałasowano, gorączkowano się. Kie licho? Dziękuję red. Passentowi za zorganizowanie tej nasiadówy, pardon – nagonki pt. WINA TUSKA, jakże pouczającej mnie i budującej.

  290. Mija czas PO, czy „Tusku musisz”?

    Nie znam się na tajnikach polskiej polityki wewnętrznej, może jestem zbyt wydelikacona. Ale zdaje mi się, że PiS, SP, TR, SLD nie przeminie. Może przeminą niektóre postacie – Miller, Kaczyński, Korwin-Mikke, Palikot, Ziobro – bóg raczy wiedzieć w jakiej kolejności. Ale zawsze jakiś Tusk i jakieś PO, po kilku latach rządzenia obrzydzone i „skompromitowane” będzie musiało dawać odpór radosnemu, oszołomionemu populizmowi. Tak to będę widzieć do ostatnich moich dni, zdaje mi się.

  291. Andrzej Falicz

    Jasne, że wszystko się kiedyś kończy. Świat na tym polega.
    No ale z tej oczywistości powinny wynika jakieś wnioski. Na przykład takie, że nie warto się przyzwyczajać do partii czy polityków ale należy koncentrować się na problemach.

    Ja np uważam, że w interesie Polski jest wejście do europejskiej unii walutowej więc jaka partia mi to zaproponuje na taką będę glosował w wyborach unijnych. Mam komfortową sytuację bo mam wybór – dwie partie (SLD, TR) deklarują to jasno a jedna półgębkiem (PO)więc mam z głowy obawy Daniela Passenta, że Tusk jest w opałach. No bo co mnie to niby obchodzi. Mam na kogo głosować.
    Dylemat mają ci, którzy z jakiś nieznanych mi powodów nie chcą przyjęcia euro a równocześnie nie chcą wspierać pis-u, który to przecież jasno deklaruje. No bo są niewolnikami swoich politycznych przyzwyczajeń.

    Podobnie jest z bezpieczeństwem kraju. Cyklicznie na blogu trwają dyskusje o USA sprowadzające się do użerania ze sobą miłosników i wrogów tego państwa. Dyskusje o tyle zabawne, że komentatorzy zazwyczaj wspierający PO w momentach napięć lękowych de facto głoszą teorie pis-owskie. Przecież te wiernopoddańcze hołdy wobec Stanów to specjalność Fotygi z Waszczykowskim. Wiec po cholerę oni wspierają zdystansowane wobec USA PO skoro mają pod ręką proamerykańskie jastrzębie z pis?
    Czy nie lepiej jest patrzeć na bezpieczeństwo kraju inaczej – realnie a nie symbolicznie. Na przykład przez pryzmat NATO. Przecież od lat Polska mniej lub bardziej żenująco jojcząca o pomoc militarną Ameryki równocześnie nie wypełnia zobowiązań NATO-wskich (kasa, sprzęt, wyszkolenie…). Zamiast pieprzyć o miłości do USA trzeba się więc zbroić w ramach NATO. Nie żebrać o samoloty – jak ostatnio francuskie, duńskie i amerykańskie – tylko po prostu je kupić. Bronią, żołnierzami i dyplomacją wzmacniać swoją rolę w NATO.
    Tak więc problem polityczny bezpieczeństwa kraju nie polega na wyborze między Unią a Stanami (pis kontra reszta partii) tylko na wyborze modelu rozwoju kraju. Na wyborze między programami socjalnymi a zbrojeniowymi.
    I gdy się tak sprawę widzi też można dokonać wyboru – od Palikota deklarującego demilitaryzację aż do Tuska, który przecież jasno zapowiedział zbrojenia. Tyle, że to nie jest temat na wybory europejskie tylko wewnętrzne.

    I tego typu wyborów będziemy dokonywać bez względu na znikające partie czy polityków – bo przecież partie i ich liderzy znikną ale problemy nie znikną.

    Pozdrawiam

  292. Czyta się tak jakby Rotfeld był politykiem amerykańskim lub izraelskim

    Zależy od tego, kto czyta. Faktycznie, Putin zaskoczył Obamę i Merkel jednako. W lutym 2007 r. w Monachium WW Putin przedstawił swój pogląd na sprawy globalne, że porządek „jednobiegunowy” (tj. z dominacją USA) jest fatalny, prowadzi ludzkość w kierunku mordowania się i destabilizacji ekonomicznej, jest gorszy od poprzedniego – „dwubiegunowego” (jeśli odliczy się maoistowskie Chiny), oraz od porządku „wielobiegunowego”, który należy zbudować. I on, WW Putin zamierza być na czele tego ruchu. Nie byłoby nic w tym złego, gdyby Putin się nie mylił w swych ocenach, gdyby nie naciągał faktów krytykując USA i Europę. Gdyby nie wpychał się na siłę, ponad miarę własnych, rosyjskich sił. I w końcu gdyby nie stosował niestandardowych, siłowych reguł. Gdyby zastosował „rosyjską miekką siłę”, jeśli coś takiego istnieje, nie jest oksymoronem jak „parlametarzyści radzieccy”.

    Owszem, inwazja Iraku (2003) jeszcze długo Amerykanom będzie wypominana. USA obaliły zbędnego, okrutnego dyktatora, unicestwiły jego etnicznie (sunni) zorientowany reżim, wywołała wojnę domową w Iraku i zmieniła układ sił w regionie – słusznie twierdzi się, że ze szkodą dla interesów samego USA, bo wzmacniając Iran wobec np. Arabii Saudów. Czy nawet Izraela! Patrząc jednak w długiej perspektywie interesów i lokalnych porządków politycznych, ustrojów i rządów, to wiosna arabska, jeszcze niedokończona, ale którą trudną sobie wyobrazić z autokratycznym Irakiem w środku, ma szanse powodzenia. Za wiele lat. Tunezja jest już na dobrej drodze. Egipt szuka beznadziejnie swoich rozwiązań. Libia jest czarną dziurą, ale musi przejść przez piekło po latach przedziwnej dyktatury. Syria straszliwie krwawi – przede wszystkim z winy obstrukcji Rosji.

    Czy Ameryka destabilizując świat islamski nie pcha go w kierunku przemian ku demokracji? W długiej perspektywie rzecz jasna. I Europa nieco podzielona, a jednak popiera Amerykę.

    Oczywiście Rotfeld jest politykiem izraelskim, ale polskojęzycznym 😉 – czego to blogi nie wyplują z siebie, polskie blogi!

  293. „Wiernopoddańcze hołdy wobec Stanów” to specjalność Fotygi z Waszczykowskim

    Cydzysłów jest ode mnie, no bo jak ktoś jest wychowany na malowidle Matejki, na „hołdzie pruskim”, to cudzysłowy mu z tesktu odpadają.

    Po drugie, ważniejsze – co za historyczna bzdura! Przecież hołdy USA składali Kwaśniewski i Miller, może Balcerowicz (Mazowiecki skupił się na hołdowaniu wobec Kohla, a Suchocka wobec papiestwa). Ludzie dostają szaleju z powodu nadciągających wyborów. A przecież nie oni zasiądą do dzielenia tych brukselskich pensyjek. Jakaś niezdrowa euforia się szerzy, jakaś zaraza, choroba zakaźna. Namiastka globalnego politykierstwa na potrzeby wielce lokalne.

  294. Sylwia

    A i owszem. Miller z Kwaśniewskim dopuszczeni do Gabinetu Owalnego też doznawali orgazmów politycznych. Za co zresztą zaplacili goryczą Szyman.

    Ale szczytującego na tle USA Balcerowicza sobie nie przypominam.

    Pzdro

  295. Oto w latach 2008-13 Polska osiągnęła wzrost PKB na poziomie 19,8 procent – bezapelacyjne 1. miejsce w UE, następna w rankingu Słowacja raptem 11 procent, dalej Malta 9,5, … słynne Szwecja 5,7 i Niemcy 4,2, dalej cała reszta Unii…..

    lekko „piszaca” zapomniala dodac, ze 1% w Niemczech= 1% +x w Polsce.

    Saldo mortale

  296. Uwazam, ze rodzice wpadli we wlasna pulapke. Katolcka wiekszosc nie chce badan prenatalnych ani aborcji, ale wyglada tez na to, ze nie chce pokrywac finansowych konsekwencji swoich decyzji. Te bardzo niekulturalne i roszczeniowe panie zapominaja, ze one nie prosza premiera o jego pieniadze, tylka zadaja naszych pieniedzy z podatkow. Zgadzam sie, ze niektore wydatki z panstwowej kasy jak KRUS czy Swiatynia Opatrznaosci sa skandaliczne, ale tez nie rozumiem, dlaczego Kosciol nie wspiera tych rodzin, skoro podziela ich wybory i wartosci, a musze ja, choc ich nie podzielam

  297. Kartko z …..????

    Zawsze używasz takiego orga…stycznego słownictwa?
    Wszak SLD-owcy uzyskali dla nas udział w NATO i to wydaje się być o wiele większym osiągnięciem niż Szymany.

    Na Twoim miejscu, osoby oczytanej i światrowej, kalibrowała bym wydarzenia pisząc na tym elitarnym blogu. Straszliwie mieszasz co już dość jest zmieszane.

    Z Balcerowiczem związane jest wiele fikcji i faktów. Do faktów należy, że z ramienia rządu negocjował w Nowym Jorku wsparcie MFW za reformy, oraz spisanie połowy gierkowych długów, z powodzeniem, choć póżniejsze rozmowy „klubowe” były europejskie – paryskie i londyńskie.

    W Polsce panuje prowincjonalna maniera uwypuklania roziewu między UE i USA, jakby to miało cokolwiek ważnego wnieść do sprawy polskiej. Owszem, są różnice w stylach życia, a nawet rozbieżności opinii. A do Putina należy je umniejszać, nota bene.

  298. Sylwia
    26 marca o godz. 14:59

    W długiej perspektywie, to wszyscy będziemy martwi, jak ktoś sławny napisał…..
    A destabilizacja powoduje w tamtych rejonach świata walkę o władzę i zasoby.
    Pretendentów jest wielu.
    Efekt zaś to katastrofa humanitarna, milionowe wędrówki ludów, czystki etniczne i religijne, i oczywiście hekatomba ludności cywilnej.

    Mało który dyktator ma tyle ofiar na koncie, co siłowe demokratyzowanie……..

    Lewy:
    Przypomnę ci tylko, że 90% uranu zużywanego w waszych 70 elektrowniach, pochodzi z Mali i Czadu. I to jest przyczyna interwencji Francji w tych krajach, a nie jakieś dyrdymały o humanitarnej interwencji.
    Gdybys mógł, znajdź jakiś materiał o tubylcach zatrudnionych w tamtejszych kopalniach.
    Najlepiej, o ich płacach i statusie zgodnym z pracownikami francuskimi….

    Nie słowa, a czyny świadcza o poziomie demokracji w danym kraju.
    Propagandowa woda z mózgu powinna wśród tak ustosunkowanych i wykształconych blogowiczów wyciekać szybko.
    A jednak przybiera…….

    Ps.
    Pan Brzeziński był współautorem koncepcji umiędzynarodowienia zasobów Syberii……
    Po jej przepracowaniu, rok temu odpowiednia umowę- dotąd nie wypowiedzianą, podpisał ….EXXON.
    Bardzo szacowna firma.
    Opiewa na 500 miliardów $……
    Amerykańscy przedsiębiorcy i moskiewscy władcy doszli widocznie do wniosku, iż prywatne jest lepsze. Daje OSOBISTE zyski.
    Szanse na sankcje w tym momencie sa dość iluzoryczne.

  299. el (15:56)
    Oczywiście jest to istotna strona sytuacji dzieci niepełnosprawnych i ich rodzin, ideologiczna, jeśli nie aksjomatyczna (co za modne słowo).
    Czy biskupi zajęli stanowisko nt. okupacji Sejmu? Nie widzę, nie słyszę?

    I to jest polskie elementarne zakłamanie – red. Passent się w nie nie zanurzył w tym felietonie. Może by księża zamiast badań prenatalnych kropili cieżarne święconą wodą, co najmniej raz w tygodniu? Zapłatę co łaska pobierali w NFZ. A za edukację w tym temacie w MEN.

  300. Mądra Sylwia pisze:/14.59/ „Czy Ameryka destabilizując świat islamski nie pcha go w kierunku przemian ku demokracji? W długiej perspektywie rzecz jasna.” Ależ pcha, pcha mądra Sylwio. Po czym można się ze śmiechu zes..ać. Kolejny przykład syndromu ogłupienia zbiorowego.

  301. Nemer

    Dzięki za informacje o „słodkiej, niewinnej kolaborantce”. Smaczne! Nie dość, że atrakcyjna to jeszcze inteligentna dziewczyna.
    Ten list gończy nie wyjdzie na dobre Arsenijowi Jaceniukowi.

    W zamian pierwsze sondaże dotyczące wyborów prezydenckich na Ukrainie.
    Liderem wyścigu jest tamtejszy król czekolady, żywiciel majdana Petro Poroszenko – 24,9%. Konia z rzędem temu kto potrafi powiedzieć jakie Petro ma poglądy polityczne. Podobno jest pragmatykiem – jak to oligarcha. Witalij Kliczko może liczyć na 8,9% poparcia, a piekna Dżulia na 8,2%.
    Dalej są Sierhij Tihipko – 7,3%, Mykoła Dobkin – 4,2%. Petro Symonenko – 3,6%, Ołeh Liaszko – 3,5%, Anatolij Hrycenko – 3,2%.
    Nacjonaliści na końcu peletonu – Ołeha Tiahnyboka popiera 1,7%, Dmytra Jarosza – 0,9% badanych.
    Z tym, że ja bym nacjonalistów nie lekceważył, bo ich „akcje bezpośrednie” w dużej mierze wpłyną na wybory. Przewiduję więc gorącą kampanię.

    Pozdrawiam

    Ps. Nie wiem czy zauważyłeś zmianę w komentowaniu wydarzeń ukraińskich w mediach. Wczoraj w reżimowych Wiadomościach Arletta Bojko zaprezentowała kapitalne epitafium ku czci ubitego w „Trzech Karasiach” Saszki Biełego. Wielomilionowa publika miała okazję obejrzeć powalające realizmem fragmenty filmów, które tu wklejaliśmy – Saszka z kałachem w radzie obłasti i Saszka bijący po gębie prokuratora.
    Dziś w INFO bez ogrodek poinformowano, że 4/5 korpusu ukraińskiego na Krymie zdezerterowało do Rosji a ukraińska armia dała sobie odebrać całość zgromadzonego tam sprzętu wojennego.
    To ewidentna zmiana dotychczasowej linii propagandowej. Zresztą zrozumiała w obliczu strategii przyjętej w kampanii wyborczej PO.

  302. wiesiek59 (16:07)
    Nieodmiennie plączesz się w zeznaniach, aż żal brać Cię na poważnie:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_kraj%C3%B3w_najwi%C4%99kszych_producent%C3%B3w_uranu

    Jesteś pełen teorii rodem z XIX-wiecznej szkółki początkującego marksizmu. Bynajmniej Ci nie zabraniam z nimi żyć szczęśliwie, ani głosić je na blogu …

  303. Sylwio

    Jak wiesz wszystko jest sprawą stylu.
    Oczywiście, że SLD-owcy wprowadzili nas do NATO – to ich olbrzymia zasługa.
    Ale chyba nie sądzisz, że ta drażniąca, infantylna ekspresja milosna w odniesieniu do USA miała na to jakiś większy wpływ. Stary cynik, znający od podszewki to polityczne środowisko – Jerzy Urban – wyjasniał te zaloty po prostu „kompleksem komuszym”.

    Profesor Balcerowicz, który z Amrykanami załatwiał rownie ważne sprawy robił to skutecznie ale bez tych zalotów, ostentacyjnych dowodów oddania.
    Trudno zresztą wyobrazić sobie profesora Balcerowicza w zalotach – nawet proamerykanskich.

    Pozdrawiam

  304. „katastrofa humanitarna, milionowe wędrówki ludów, czystki etniczne i religijne”

    A czymże były działania Stalina na polskich kresach, na tatrskim Krymie po II wojnie, w Kosowie i Bośni – rękami oprychów-autokratów. A pośrednio ile głodu i wędrówek wywołała zimna wojna w Afryce, ile min sprowadzono w ramach proletriackiego internacjonalizmu i urwano rąk niewinnym ludziom?

    Oczywiście jest to wojna na słowa. Z jednej strony prowadzi ją człowiek, który zapewne został uderzony przez upadek ZSRR, a dokładniej – przez transformację w Polsce. Ile takich jest zdeklasowanych „patriotów polskich”? No bo cóż można udowodnić. Że USA bezecnie rozpętało zimną wojnę i obaliło jedyne sprawiedliwe mocarstwo i jego system panujący w PRL? I to że Putin mógłby nam tę sprawiedliwość i spokój ducha i ciała przywrócić? No bo po co ta dyskusja?

  305. Sylwia: Tunezja jest już na dobrej drodze. Egipt szuka beznadziejnie swoich rozwiązań. Libia jest czarną dziurą, ale musi przejść przez piekło po latach przedziwnej dyktatury. Syria straszliwie krwawi – przede wszystkim z winy obstrukcji Rosji.

    Ale ta wiosna arabska „ma szanse powodzenia”.

    Czy Ameryka destabilizując świat islamski nie pcha go w kierunku przemian ku demokracji?

    Jeszcze jeden ciekawy sposób rozszerzania przez Amerykę demokracji na świecie.

  306. Prezydent Nigru Mahamadou Issoufou potwierdził, że francuskie siły specjalne chronią w jego kraju kopalnie uranu

    – Stanowczo to potwierdzam – oświadczył prezydent w odpowiedzi na pytanie dziennikarzy mediów z Francji.
    http://www.rp.pl/artykul/977189.html
    ===================

    Nie jest istotne kto produkuje najwięcej.
    Istotne, gdzie zaopatruje się Francja.
    Jak będzie za mało, to gdzieś po sąsiedzku zainwestują.
    Na przykład w zmianę rządu na bardziej przyjazny interesom Francji i koncernu Arvea…
    A bo to pierwszy raz?

  307. Sylwia
    26 marca o godz. 16:27

    Lata pięćdziesiąte a obecne, to dwa pokolenia później……
    No i Stalin nie był demokrata jak mi się wydaje?
    Przyczyną obecnych wędrówek ludów jest demokratyzacja krajów plemiennych przez te demokratyczne właśnie……

    A już nie daj boże, by miały jakieś znaczące zasoby naturalne……

  308. @Kartko z Podróży,
    dzięki za info, nie nie widziałem nic bo sobie śledzę grę”w kulki” ale te prawdziwe, na zielonym stole. Też emocjonujące a przy tym nie pozwalające na to by utracić zdolność liczenia, wprawdzie tylko do 147 ale zawsze wizytę dziadka Alzheimera może nieco opóźnić, nieprawdaż?
    Pozdrawiam, Nemer

  309. wiesiek59
    26 marca o godz. 16:07
    No i znowu masz racje. Jakbym chcial sie z Toba podraznic to zaczalbym Ci opowiadac ile to cywilizacji wniesli Francuzi do Mali. Ale nie bede, masz racje , oni tam sa dla uranu, masz racje, ze czarnoskorzy gornicy pracuja tam w prymitywnych warunkach.
    Ci gornicy mogliby nie byc gornikami, tylko zyc z uprawy manioku, ale okazuje sie ze to sie nieoplaca.
    Prawda, ze gdyby Europejczycy i Amerykanie(obecnie Chiinczycy) nie pchaliby sie do Afryki, to tubylcy zyliby po staremu, nie byloby medycyny, ktora sprawia, ze ludnosc na tych terenach wzrasta eksponancjelnie, ze w Afryce zostala zaklocona rownowaga ewolucyjna. Bo zyjacy mentalnosciowo na poziomie, jaki Europejczycy osiagneli w VII-IX wieku za roznych wikingow i gotow, dzisiejsi Afrykanie nie moga ewoluowac naturalnie, jak ewoluowali wikingowie, bo istnienie ciazenia *grawitacyjnego* krajow rozwinitych powoduje takie cywilizacyjne poronienie w Afryce.
    Tak to widze i byc moze jest to propagandowa woda, ktora nie chce szybko z mojego mozgu wyciec.
    Widze, ze troche tracisz swoja flegme i zaczynasz uzywac argumentow niegodnych Ciebie

  310. Dalekosiężnymi inwestycjami w Polsce są również zaaferowani przedstawiciele firmy Areva, zajmującej się budową reaktorów atomowych i wydobyciem uranu. Prezes przedsiębiorstwa, Anne Lauvergeon, powiedziała: „Pragniemy zawrzeć z Polską alians długoterminowy”. Wtóruje jej wiceprezes przedsiębiorstwa Dominique Mockly, który wierzy, że atom stanie się w przyszłości ważną częścią polskiej energetyki. Areva jest elementarną częścią francuskiego sektora energetycznego i regularnie zwiększa swój udział w rynku. W ciągu najbliższych pięciu lat władze spółki zamierzają przeznaczać na projekty rozwojowe 8,1 mln dolarów rocznie. Tylko w 2009 roku Areva zarobiła na sprzedaży 14 miliardów dolarów.

    […]
    Wydobycie uranu wiąże się z poważnym zanieczyszczeniem środowiska, które kładzie się cieniem już teraz i będzie jeszcze odczuwalne przez wiele kolejnych pokoleń. Początkowo wielu mieszkańców północnego Nigru było przekonanych o tym, że odniesie wymierne korzyści dzięki obecności Arevy. Bilans czterdziestoletniej aktywności przedsiębiorstwa jawi się jednak w coraz bardziej czarnych barwach. Woda w obrębie kopalni została skażona, wiatry roznoszą radioaktywny pył zaś pracownicy umierają przedwcześnie na choroby, które należy wiązać z niepowetowanymi stratami w środowisku
    http://wolnemedia.net/ekologia/areva-niger-i-tuaregowie-krwawy-uran-w-polsce/
    ================

    Wiadomo dlaczego Polacy zaangażowali się w konflikt…..
    Jeszcze przetargu nie było, ale dostawca już wybrany…..
    A tubylcy?
    Się zreprodukują za darmo.
    Co najwyżej ilość powikłań genetycznych u ICH DZIECI będzie wysoka…..

  311. Kartko z ….
    Styl Jerzego Urbana może się podobać, opowieści Jerzego Urbana mogą do kogoś przemawiać, Jerzy Urban może być kto wie genialnym psychologiem polityki, ale nie każde jego zdanie należy brać wprost, co nie znaczy – na nie.

    Co złego w „kompleksie komuszym” prezydenta III RP Aleksandra Kwaśniewskiego?

    Jak pamiętam tamte czasy, wchodzenie do NATO, ten argument był całkiem realny, dodawał siły w argumentowaniu – patrzcie oto dawny „commie” chce Polski w NATO. I to się liczy(ło). Czy Urban aby o tym napomyka?

    Profesor Balcerowicz jest kostyczny, może nawet skrajnie kostyczny. Czyli – nie z nim te orgastyczne numery. Więc o co Ci chodzi? Że rozmawiając z Amerykanami mamy się nie uśmiechać i trzymając w ręku skórzany biczyk przy ich nozdrzach … czy Ty ze stylistyką w polityce za bardzo nie przesadzasz?

  312. Lewy
    26 marca o godz. 16:41

    Zerknij w ten linkowany materiał.
    Może zmienisz zdanie?
    http://wolnemedia.net/ekologia/areva-niger-i-tuaregowie-krwawy-uran-w-polsce/

    Cena „postepu” jest dość wysoka.
    Kto się nie dostosuje, zginie.
    Akceleracja rozwojowa nie musi być rozwojowa, może być wyniszczająca.

  313. Sylwia 26 marca o godz. 16:27 pisze: „katastrofa humanitarna, milionowe wędrówki ludów, czystki etniczne i religijne” … w Kosowie i Bośni – rękami oprychów-autokratów

    to pewien przykład, w którym „umknęła” sprawa „etnicznego wyczyszczenia” Chorwacji z kilkuset tysięcy Serbów krajińskich.

    Szanowna Sylwio,
    żeby nie było, że ja mam o to do Ciebie jakieś pretensje, nie, ale po prostu widać po tym Twoim wpisie osiągnięcia wrednej propagandy, która „wyparła” fakty, rzeczywistość, rzetelna informację.
    Chodzi mi po prostu o to, że jeśli się mówi o ofiarach czystek w byłej Jugosławii, to mówienie tylko o Kosowie, Bośni a „zapominanie” w tym kontekście o Chorwacji dowodzi, że fałsz, kłamstwo i półprawda dominuje i że skutecznie się zrobiło się ludziom wodę z mózgu.

    Pozdrawiam, Nemer

  314. Sylwio

    Przecież kompleksy utrudniają życie tak jak fobie. Jako źródło emocji zamazują racjonalność. Ciążą na decyzjach – również politycznych.

    Nigdy nie napisałem złego słowa na temat naszych zobowiązań NATO-wskich. Uważam Sojusz za fundament wolnej Polski. Uważam zobowiązania wynikające z Sojuszu za święte. Podobnie jak zobowiązania wynikające z traktatu akcesyjnego UE.

    No ale wymuszoną na Polsce za sprawą kompleksów politycznych przywódców i nacisków USA decyzję o udziale w wojnie w Iraku uważam za błędna.

    Bo to nie była decyzja NATO. Dla mnie polskie stosunki militarne z USA określa NATO.
    Stary Chirac miał rację mówiąc o naszym ówczesnym wyborze: „Stracili dobrą okazję, aby siedzieć cicho”

    Po prostu wolę kostyczną a nawet skrajnie kostyczną wizję polityki.

    Pozdrawiam

  315. ”…fałsz, kłamstwo i półprawda dominuje i że skutecznie się zrobiło się ludziom wodę z mózgu.”

    Stanowczo jestem zdania iż mózg kol. Sylwii nie została wyprana. Ona jest w trakcie prania naszych mózgów. (Dosyć mizernie jej idzie, tak samo jak TJ, mag i całej spółdzielni)

  316. Spiskowa teoria o amerykańskim szerzeniu demokracji

    Jakie wojny prowadziły USA w świecie arabskim po 9/11?

    Afganistan, Irak, wsparcie walk w Libii przeciw Kadafiemu, sankcje wobec Iranu, groźba uderzenia na Syrię po użyciu broni przez nią broni chemicznej.

    Tylko inwazja Iraku nie miała sankcji prawa międzynarodowego, w końcu przerodziła się w wojnę domową dwóch sekt i mimo amerykańskich usilnych starań (oraz pobożnych życzeń) sprawa demokracji w tym kraju nie posunęła się tak daleko, jak oczekiwano. Ale chyba dalej niż w Kazachstanie? Gospodarka Iraku rozwijała się całkiem dobrze, mimo ogromnego długu zagranicznego spowodowanego dwoma krwawymi i niszczącymi wojnami Sadama, oraz ponad 10-letnim dokuczliwym embargo.

    Sprawy trzeba widzieć w perspektywie. Nie tylko w oparciu o doniesienia RT. Inicjatywa przedstawiona na Uniwersytecie Kairskim (6/2009) była pokojowa, prodemokratyczna, składająca na barki lokalnej ludności i narodów regionu odpowiedzialność za postęp i pokój. Została odebrana całkiem dobrze. USA nie odchodzą o tej linii. Zachód bardzo ostrożnie i z umiarem reaguje na wydarzenia. Nie wspiera jednych frakcji czy grup przeciw innym, szczególnie na doległość trzyma grupy wsteczne i bojowników islamizmu. Nie napouszcza Abhazji na Gruzję, ani mołdawskich Rosjan na Rumunów, czy Ormian na Azerów.

    Porównując z epoką zimnej wojny, świat z wolna przesuwa się ku demokracji i dobrobytowi, liczba komnfliktów zbrojnych maleje, rozmiar wydatków na broń spada, zmniejsza się strefa biedy i skrajnej biedy, mierówności dochodów i poziomu konsumpcji w wymiarze globalnym maleją, rządy coraz bardziej są rozliczane przez wyborców, nawet w komunistycznych Chinach władza bardziej liczy się z lokalnymi nastrojami. Tezy Putina (konferencja w Monachium, 2007) nie odpowiadają prawdzie. Nakręcają tylko strumień wiadomości w RT.

  317. Niemieckie czesanie ukraińskiego czuba – ciąg dalszy

    Po zmuszeniu przez Angelę Merkell Arsenija Jaceniuka do przeprosin za pobicie przez bojówkarzy Svobody prezesa ukraińskiej tv czas nadszdł na lekcję grzeczności udzieloną pięknej Dżulii.

    Rzecznik niemieckiej kanclerz Steffen Seiber skomentował wulgarną i brutalną wypowiedź Julii Tymoszenko o Rosjanach – „Mimo całego sprzeciwu dla działań Rosji na Krymie i mimo wszelkich – nawet fundamentalnych – różnic opinii, istnieją granice języka i myśli, których nie wolno przekraczać. Wizje przemocy i fantazje o przemocy w oczywisty sposób wychodzą daleko poza te granice”. Robiąc z pieknej Dżulii mitiomankę – sadystkę miał na myśli nagranie rozmowy telefonicznej, która wyciekła do internetu. Dżulia wymieniając opinie z deputowanym ukraińskiej Partii Regionów Nestorem Szufryczem stwierdziła, że „czas wziąć broń do ręki i wystrzelać tych cholernych kacapów razem z ich przywódcą”. Na pytanie, co należy zrobić z 8 milionami Rosjan na terytorium Ukrainy, odparła, że należałoby ich „zniszczyć bronią atomową”.

    Znów jestem pod wrażeniem niemieckiej wolności wypowiedzi. Zauważyć należy, że Niemcy zajmują się problemami przemilczanymi przez polskie media.
    Na dokładkę w polskich realiach rzecznik Pani Kanclerz z powodu tej opinii uznany by został za ruskiego agenta – tzw „długą rękę Kremla”

    Pozdrawiam

  318. Nemer (17:00)

    Mnie Jugosławia nie nakręca, nie byłam nawet turystycznie, ani temat jej rozpadu. Po prostu widzę naciąganie tych faktów na uprzedzenia i z góry uprawnione tezy. Szerzy się ta zaraza na blogach POLITYKI od wielu lat. Oczywiście, że walki toczono z obu stron. Serbowie we wszystkich z nich uczestniczyli jako napastnicy. Przyczyny widzę dwie – XIX-wieczna ideologia Wielkiej Serbii, oraz granice i etniczne zamieszkanie. Krzywda się stała Serbii, że zmuszono ją do pozostania w starych, titowskich granicach.

    Wielokrotnie czytałam blogowe informacje o wojnach jugosłowiańskich i sprawdzałam fakty. Za każdym razem były one naciągane na niekorzyść Chorwatów, Bośniaków, Kosowarów, kogo tam jeszcze. Serbia stanęła po złej stronie historii, ot co.

    Zupełnie nie rozumiem, dlaczego Tobie, czy IP (17:30) zależy na wybielaniu zbrodni serbskich, jako dominujących i inicjujących całą tę minioną i godną jak najszybszego zapomnienia rzeź. Stajecie przeciw Zachodowi, przeciw wyrokom trybunału haskiego i opinii publicznej. Co wam to daje?

  319. @Sylwio, piszesz: – groźba uderzenia na Syrię po użyciu broni przez nią broni chemicznej.

    A skąd Ty to wiesz Dobra Kobieto, że to Syria (czyt. rezim Asada) użyła broni chemicznej? – a nie najemnicy?

    Ja tam Ci zazdroszczę pewności siebie.

    Pozdrawiam, Nemer

  320. Kartka z ….

    Czy Balcerowicz wydał z siebie kiedykolwiek opinię o naszym udziale w inwazji Iraku?
    Zresztą marginesowym udziale, potem była okupacja w większym gronie, czyż tam Ukraińców obok nas nie było?
    Zresztą Balcerowicz nic nie mówił, bo był prezesem NBP. W Iraku pracował profesor Belka.

    Jednakowoż – gwoli przypomnienia – prezydent Komorowski miał też na uwadze nasz udział wojskowy na wszystkich tych frontach, gdy mówił o „narażaniu zdrowia i życia” w sojuszniczych operacjach NATO i znaczeniu dla wsparcia Polski przez NATO w obliczu rozwoju wypadków na Wschodzie.

  321. Nemer

    Zazdroszczę Ci polemicznej zadziorności, wręcz odwagi …

    ale nawet jeśli wojownicy wspierani przez Mosad czy CIA wykradli tę broń chemiczną z magazynów Assada, załadowali i odpalili (tak jak bojownicy nazistowcy rzekomo strzelali w plecy na kijowskim majdanie w lutym 2014), to chyba doskonale się stało, że Assad z tej masowo nagromadzonej broni chemicznej jest obecnie rozbrajany. Nagle, pod groźbą, okazało się, że wbrew zaprzeczeniom tę broń jednak posiada i ja teraz powolnie wydaje, i tak dalej.

  322. Sylwio

    Wyraźnie rozgraniczyłem operacje NATO-wskie w których braliśmy udział od awantury irackiej.
    Wspieram operacje NATO-wskie.

    A po co miał profesor Balcerowicz wyrażać swe opinie na temat awantury irackiej?

    Jasne, pamiętam, że profesor Belka administrował w Iraku. Sądzę, że to jest dla niego jakaś przesłanka do dokonywania życiowych przemyśleń. Pewnie jest jakiś wpływ tego ponurego doświadczenia na jego entuzjazm w sprawie przyjęcia euro czyli odwrotu od politycznego awanturnictwa.

    Pozdrawiam

  323. Spółdzielnia TJ, mag i spółka

    Wahałam się gdzie się zapisać do spółdzielni, czy do kołchozu zamieszkanego przez Indoora Poczciwygo, tfuj, Pospolity acz Nietrujący, Nemera, Agenta Wpływu, Takiego Jednego, Gwinat Jasnego, Wieśka59 … ach te podziały. Jeden Kartka z …. jest ponad tym wszystkim. No i jego kumpel milczący, jak mu tam? ale podziwiający.

    Rzuciłam monetą, rzetelną jedno-eurową …. padło na spółdzielnię i muszę się teraz uganiać za argumentami pod tezy Lewy’ego, Torlina, Duende. Co za los mi przypadł!

  324. Eksploatacja zasobów Świat przez państwa najbardziej uprzemysłowione i najpotężniejsze militarnie, jest faktem.
    Plankton ma niewiele do powiedzenia w żołądku wielorybów.
    Państwa zależne, półkolonie, wasale, to niby stare terminy.
    Ale i w naszej nowej rzeczywistości występują.
    I nie jest to wynalazek jedynie krajów niedemokratycznych, ale i szczerych- zachodnich demokratów.
    Cena taniej benzyny, produktów żywnościowych, czy prądu w gniazdku, zależy właśnie od utrzymania tego podziału- na kraje rozwinięte i resztę.
    W krajach demokratycznych wyborcy ukaraliby przywódców za wzrost cen i obniżenie standardu życia……
    ===================

    Małe sprostowanie.
    Polskie długi w Ameryce zostały umorzone jak pamiętam, po „Operacji Samum”.
    Te postkomusze Służby i ich oficerowie, coś potrafiły, zadziwiając naszych sojuszników inwencją i operatywnością.
    Nawet parę medali komuchy dostały od Kongresu……

  325. @Sylwio,
    to co teraz napisałaś nie ma nic do rzeczy, bo ja też się cieszę , ze Assad musi oddać broń chemiczną i ze w ogóle jest be. Rzecz w tym, kto morduje bezbronne kobiety i starców gazem! Assad czy nie on? A jeśli nie on, to kto za tym stoi? – kto jest ojcem prowokacji?. Nie próbuj tego problemu zwekslować na tor, ze Assad to wstrętny kłamca itd. bo nie o tym mowa tylko o mordercach i ich zleceniodawcach.
    A w ogóle, to Ty wiesz, kto strzelał na Majdanie, do kogo i dlaczego? Tak?, wiesz?
    To może nam tu powiesz z łaski swojej.
    Pozdrawiam, Nemer

  326. Kartka z ….

    „przyjęcie euro czyli odwrót od politycznego awanturnictwa”

    Jesteś mistrzem. Nie tylko mistrzem ostatniego słowa, ale także mistrzem słowa powalającego, albo słowa chwytającego z krtań (z braku innych części ciała). Wiesz, że nie masz za grosz racji w tym stwierdzeniu, a piszesz. Ehhh!

  327. The War You Don’t See
    http://www.youtube.com/watch?v=lDutkYQF9d8

    Film, który trzeba obejrzeć koniecznie. Niestety znalazłem tylko wersję z hiszpańskimi napisami.

  328. Nemer

    Ty wiesz lepiej. I masz przekonanie, że wiesz lepiej – kto gaz puścił, i kto strzelał w plecy – niż wszelkie służby i agencje tego świata. I dobrze Ci z tym!
    Czy na prawdę ja w tym muszę się zgodzić z Tobą i Twoimi źródłami?

  329. Sylwia
    26 marca o godz. 18:21
    padło na spółdzielnię i muszę
    ………………………………………………………………………………………..
    Co będzie wspólne ,a co dzielone w tym wypadku?

  330. Bardzo mi się spodobało porównanie Rosji do stacji benzynowej…….
    Od roku 1918 do dziś, poprzez wojny zewnętrzne i wewnętrzne, przeszła dość daleką drogę.

    Inna stacją benzynową są Emiraty.
    Droga nieco krótsza- lata pięćdziesiąte zaledwie, ale w zasadzie bez wojen, niszczenia infrastruktury i strat ludzkich.
    Dochody olbrzymie w stosunku do liczby mieszkańców i obszaru.
    Maja jakiś przemysł, wynalazki, inne osiągnięcia?
    Przeciez kapitalizm powinien temu sprzyjać……

  331. zezem

    oczywiście napawam się czarno-biaym światem wg. Indoora P. i zero-jedynkową przestrzenią opinii

    sprawdziłam na prędce, gdzie Ty stoisz i mi to nie wadzi wcale

  332. @ Indoor Prawidziwy, 26 marca o godz. 17:30
    jestem zdania iż mózg kol. Sylwii nie została wyprana.

    Uwielbiam takie literówki. Oczywistość freudowskiej pomyłki aż bije po oczach. Łącznie z protekcjonalnym sformułowaniem kol. Sylwii. Aby pozostać w łączności z Freudem, pozwolę sobie na krótki cytat z „Braci Karamazow” Dostojewskiego. Ojciec braci, pytany za co nienawidzi pewnego człowieka, odpowiedział: Ot za co: on co prawda nic złego mi nie zrobił, ale ja dopuściłem się względem niego wielkiego świństwa, ledwo zaś to zrobiłem, od razu zapałałem do niego nienawiścią. Stosując prostacką (przyznaję, a co?) psychoanalizę, zadam równie protekcjonalne pytanie Koledze Indoorowi Prawdziwemu. A cóż to takiego Sylwia zrobiła Koledze, że aż o pranie naszych blogowych mózgów ją posądził? A? Wypowiada się bardzo rozsądnie. A że analizuje wydarzenia polityczne nie po myśli Kolegi Indoora? Kolega Indoor też analizy popełnia takie, pod którymi nigdy bym się nie podpisał. I jakoś nie odczuwam, aby mój mózg działaniem jakichś szczególnych detergentów był poddawany. Ot, brednie, przebłyśnie przez synapsy. I tyle. I nic więcej.

  333. Sylwia
    26 marca o godz. 18:34
    sprawdziłam na prędce
    …………………………………………………………………………………….
    Grunt to dobra informacja. Pod warunkiem ,że jest ona dobra.
    PS. obecnie siedzę.

  334. Jeśli chodzi o Serbów i rozpad Jugosławii to należy zauważyć, że nie ma ten temat nic wspólnego z kwestią naruszania prawa międzynarodowego przez Rosję i bezprawnej aneksji Krymu. Rosja chce po prostu, aby inne kraje respektowały milcząco porządek wynikający nie z prawa międzynarodowego lecz z wcześniejszego naruszania prawa międzynarodowego w celu wyznaczenia dla poprzedniczki Rosji, ZSRR – stref wpływu.
    Żadne argumenty dotyczące naruszania prawa międzynarodowego lub prawa humanitarnego na świecie przez kogokolwiek nie zwalniają z odpowiedzialności za naruszanie prawa samej Rosji. Właśnie Jugosławia, kwestia Serbów kraińskich jest tutaj dobrym przykładem, czystki etniczne Serbów nie zwalniają z odpowiedzialności za czystki etniczne dowódców i żołnierzy Chorwackich. Rozpad Jugosławii i migracje ludności na obszary, które stały się jednolite etniczne nie ma nic wspólnego ze wydarzeniami na Ukrainie. Ukraina zmieniła swoją władzę w sposób pokojowy, a nadto zgodny z konstytucją i należy oczekiwać, że wybory do Parlamentu i na Prezydenta, prawnie usuną wszelkie przyczyny sporów w tym zakresie. Nie doszło na Ukrainie do sformułowanie haseł o przesiedleniu Rosjan na terytorium Rosji i nie doszło do żadnych czystek etnicznych Rosjan. Ukraina nie została uzbrojona przez zachód i protesty na Majdanie były wyrazem politycznej różnicy zdań pomiędzy władzą wykonawczą, a częścią wyborców. Na początku protest ten miał charakter pokojowy i dopiero potem przerodził w coraz bardziej brutalne starcia w których zginęli ludzie. Zarzuty dotyczące polityki USA, często formułowane w taki sposób, że obejmują one, gdzieś z dwa wieki historii amerykańskich doktryn politycznych i wydarzeń historycznych w żaden sposób nie usprawiedliwiają dzisiejszych działań Rosji. Kto chce być za bezprawiem, za powiedzmy prawdę: KGB-owskim zbrodniczym sposobem prowadzenia polityki, niech popiera Rosję i Putina. Jego wola. Ale polska racja stanu, wszelkie normy prawne i moralne stoją w opozycji do takiej woli, mentalności i postrzegania świata. Zbrodnicze reżimy nie mogą istnieć bez poparcia. Poparcie wymuszone przez terror, czy łagodniejsze formy nacisku, którymi dysponują reżimy autorytarne w jakiś sposób może być usprawiedliwione, ale poparcie udzielane takim reżimom wbrew interesom własnego państwa, racji stanu tego państwa, wbrew wszystkim normom prawnym i moralnym, to jest albo skrajna głupota i nieodpowiedzialność, albo wprost przeciwnie deklaracja akcesji politycznej do polityki innego państwa. Z historii wiemy, że idealistyczne podejście komunistów Polskich ściągnęła na nich osobiste nieszczęście. Zginęli oni sami i ich rodziny w dużym procencie. Zginęli też Polacy na terytorium sowieckim w czystkach politycznych 1937 r. zginęło ok. 100 tys. Polaków. W czasie wojny i po wojnie zginęło następne kilkaset tysięcy Polaków w związku z realizacją imperialnych i ideologicznych planów ZSRR. Polska zaś Polska Ludowa, była do końca swego istnienia państwem niesuwerennym. W imię czego jakiś jeden czy inny JOŁOP chce powrotu status quo ante z czasów, który ZSRR obejmowała, byłe kraje związkowe które odłączyły się od niej, zaś jej strefa wpływów rozciągała się na kraje bałtyckie, Polskę, Rumunię, Czechosłowację, Węgry, Rumunie oraz NRD-ówek.

  335. ~TVN kłamie : Kraje BRICS to 45% ludności świata i ponad 25% światowego PKB. Rosji więc NIE DA SIĘ IZOLOWAĆ a takie próby… zniszczą zachodnią gospodarkę poprzez podkopanie roli dolara i euro oraz utrwalenie przeorientowanie gospodarek BRICS i innych krajów z kierunku zachodniego na wzajemną współpracę, a to byłoby dla Zachodu katastrofą. Rosja obecnie np. nabywa 3 mln nowych samochodów rocznie. Co czeka europejski przemysł bez tego eksportu? Kupią to Amerykanie? Chińczycy? Japończycy? Co w ogóle produkuje UE i USA czego Rosja taniej nie kupi w Azji lub nie wyprodukuje samemu? A ropę i gaz Rosja sprzeda wszędzie. Przeorientowanie eksportu surowców z Europy na Chiny będzie dla UE i USA katastrofą nie tylko gospodarczą ale i strategiczną, gdyż w ten sposób Chiny nie będą zależne od transportu morskiego, który jest pod kontrolą US Navy! Putin dokonując odzyskania Krymu przewidział 10 ruchów do przodu nim się zdecydował na taki krok! zwiń
    ===============

    No właśnie……..

  336. Efektem nalotow dywanowych @Wieska na Ameryke jest to, ze po raz pierwszy moge wyluskac w dyskusji wpisy, ktore spogladaja na ten kraj w szerszym aspekcie, a nie swiatowego zbrodniarza.
    @Wieska nikt nie nauczyl weryfikowania informacji. Nie rozumie, ze rozne zrodla diametralnie roznia sie wiarygodnoscia podawanych informacji i ze wiarygodnosc ta zalezy tez od podawanych informacji. (Ta madrosc wyczytalam, ale pasuje tu jak ulal). Nie rozumie , czy swiadomie manipuluje rzucanymi informacjami, na niewygodne mu wpisy nie odpowiada i przerzuca sie np. na losy gornikow w RPA i szwaczek w Bangladeszu, albo, ze swiat jest niebialy.
    Wlasnie przed chwila przeczytalam jego informacje, ze w USA jest 17 mil. nielegalnych Meksykanczykow. A potem pada pytanie retoryczne, ktore nie wiem, czy odnosi sie do Meksykanow w USA, czy Meksyku: „Czy maja jakies prawa oprocz placenia podatkow: prawo do nauki, opieki spolecznej, placy minimalnej.” I sobie odpowiada. Nie wiem. To co, nie wiesz jak jest w Meksyku, czy w USA,? A moze jesli ty nie wiesz, to znaczy, ze nic z tych rzeczy nie ma w tych krajach? A sprawdz se, to bedziesz wiedzial.
    Jesli chodzi o USA, to nielegalni (ktorych jest 12 mil. a nie 17 – jak podaje wg swoich zrodel Wiesiek)) wprawdzie moga placic podatki (dostaja specjalny numer identyfikacyjny), ale jakies 99% nie placi. Prawo do nauki maja wszystkie nielegalne dzieci, nawet do studiow, niektore stany nawet pomagaja finansowo takim dzieciom. Niedawno Prez. Obama podpisal tzw. akt milosierdzia pozwalajacy nielegalnym absolwentom uczelni podejmowac prace. To dzieci, ktore do 16-tego roku zycia przekroczyly z rodzicami nieleggalnie granice. Moze zapytac Wiesiek, a dlaczego nie do 21-szego. Natomiast dzieci meksykanskie urodzone w Ameryce sa obywatelami i zycze matkom w Polsce, zeby mialy choc w 1/3 tej opieki w ciazy jak te nielegalne Meksykanki (Polki przy okazji tez) noszace w lonach przyszlych amerykanskich obywateli. Jesli sa bardzo ubodzy to beda miec ubezpieczenie federalne a Obamacare jest dla tych , ktorzy sie juz nie kwalifikuja na takie ubezpieczenie. Place minimalna trudno egzekwowac w wypadku nielegalnej pracy, ale tylko w bardzo sporadycznych przypadkach ,zwlaszcza na farmach w przygranicznych stanach zarabiaja mniej. W moim miescie nielegalni zawsze zarobia min., a bardzo czesto jesli reprezentuja jakies umiejetnosci – znaczenie wiecej.
    No i ciagle fundamentalne pytanie; Dlaczego ruch ” do i z” Ameryki jest ruchem jednostronnym”. Oczywiscie zawsze znajdzie sie Snowden z wykupionym biletem one way, albo emeryci, ktorym lepiej w cieplym sloneczku Kostariki.
    To ja tez dorzuce taka informacje ni, z gruszki. Wczoraj wysluchalam wywiadu z bylym prezydentyem Jimmi Carterem( co za forma fizyczna i mentalna tego 90-latka) z okazji wydania przez niego kolejnej ksiazki. Tym razem o niewolnictwie we wspolczesnym swiecie. Wiesiu, oprocz 60 wiezniow w Guantanamo jest na swiecie 800tys. niewonikow. Z tego 80% to kobiety i dziewczynki. Tak, tak Ameryka tez ma tu swoja niechlubna role, przez port lotniczy w Atlancie, szacuje sie, przelatuje tranzytem ok. 100tys. przyszlych niewolnikow, bo jest to bardzo poreczne lotnisko na trasie docelowej.

  337. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    No to sie narobilo (?) …

    ” … The roots of the problem go back as far as 1845 when John Sullivan offered the concept of American Lebensraum – the doctrine of Manifest Destiny. His follower Joshua Strong filled it with geopolitical essence – the creation of all-American empire. Along with the Monroe doctrine, the concepts have become a kind of theological basis for conquest and subjugation of the world by the United States ”

    http://www.strategic-culture.org/news/2014/03/24/ukraine-dayton-accords-once-again.html

  338. Sylwio

    Ale przecież coś w tym jest, że profesor Belka, który swoj gorący flirt z dużą polityką rozpoczął w targanym samobójczymi zamachami Bagdadzie teraz spod posiwiałej grzywki patrzy dojrzałymi oczami na Unię i proponuje przyjęcie wspólnej waluty.

    Czy to nie podobna dojrzałość jak innych dinozaurów naszego ćwierćwiecza – Millera czy Kwasniewskiego. Oni przecież myślą, mowią podobnie. Ich też ówczesna przygoda z jankesami czegoś nauczyła.

    Pozdrawiam

  339. Sylwia 26 marca o godz. 18:29 pisze: „Nemer Ty wiesz lepiej. I masz przekonanie, że wiesz lepiej”

    @Sylwio,
    proszę nie wmawiać mi dziecka w brzuch. Problem leży w tym, że właśnie nie wiem, a obdarzony zostałem chyba mózgiem nieco sprawniejszym od mózgu szympansa i dlatego mam wątpliwości. Jak na razie to możemy mieć tylko hipotezy. Jedną z ostatnio pokazywanych przesłanek, że na Majdanie mogli zabijać narodowcy jest egzekucja jaka została dokonana na Szaszce Białym. Tylko naiwny może sądzić, że bezkarnie będą sobie łazić zabójcy 20 nieuzbrojonych „berkutowców”, którzy przecież tylko „robili swoje” i zabójcy sędziego, który karał stawianych przed sądem „majdańców” czy Ci, którzy na oczach milicjantów i innych oficjeli walą prokuratora „z liścia” i szarpią go za krawat.
    Bez względu na to która z opcji politycznych na Ukrainie zwycięży w walce o władzę, to ci mordercy będą się musieli bardzo, ale to bardzo mocno o siebie zatroszczyć bo mogą nie zdążyć trafić na ławę oskarżenia.

    Jeszcze raz, nie wmawiaj mi, że ja „wiem”. Chciałbym wiedzieć ale z bardziej wiarygodnych źródeł niż te, które akurat Tobie wydaja się krynicami wiedzy.

    Pozdrawiam, Nemer

  340. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” … Po wyczerpującym dniu mam ochotę już tylko na jedno i nie powiem na co, ale wiem, że media urywają łeb sprawie, a wielu ludzi czeka na relację z sadu, dlatego biorę się do roboty. W sądzie było tak. Cały pomysł pana mecenasa i magików z WOŚP na dzisiejszą wokandę był następujący. Powołamy czterech świadków, każdy jest fachowcem w swojej dziedzinie i zobaczymy, jak z „wariata ze Złotoryi” będą lecieć trociny. Pierwsza korekta. Fachowców na sali sądowej pojawiło się dwóch, ale o Nich będzie za chwilę, żeby nie narażać ludzi poważnych na towarzystwo infantylnego rzecznika WOŚP i pana biegłego rewidenta, którego tyrady i ogólną prezentację nie do końca jestem w stanie opisać ” …

    http://niezalezna.pl/53356-rada-owsiaka-dla-protestujacych-w-sejmie-rodzicowpartnerem-do-rozmow-jest-sam-premier

  341. No, Wiesiek, chce tylko dobra Rosji! Aby sobie prawo międzynarodowe łamała i na wszystko bimbała, bo zdaniem Wieśka, tak robią wszyscy! To myślenie odzwierciedla myślenie niektórych krajanów sprawach krajowych. Krajan taki mówi wszystkim: k…. wiecie co wszyscy kradną to ja kradnę!, albo wicie co? Powiem wam cóś, co mi przekazał ociec mój Albin Franciszek: powiedział mi: słuchaj Wiesiek, jak sie baby nie bije, to jej wątroba gnije, słuchaj Wiesiek, wpie….j jej ile wlezie, przy każdej okazji, niezależnie od tego czy dobrze czy źle robi, a zawsze będziesz miał gacie zacerowane, portki poprane i żarcie na stół podane. A nocą Wiesiek będziesz zmieniał się w Szatana! i jak ja robił następne takie jak ja dzieci!”

    A one cie potem z betami jak mnie wyrzocom z własnego domu

  342. Wczoraj pisałem, że wizyty ministra spraw zagranicznych Niemiec w Doniecku i naszego ministra Sikorskiego w Odessie wskazują, że rząd w Kijowie traci możliwości sprawowania władzy w regionach na wschodzie i południu Ukrainy.

    Krótka relacja z dzisiejszej wizyty Sikorskiego w Odessie (za GW)
    „Sikorski powiedział, że w czasie rozmowy z nim gubernator Nemirowski „w szczery do bólu sposób opisał sytuację w regionie”. Kiedy dziennikarze pytali, o co chodzi, szef MSZ nie chciał odpowiedzieć, co może świadczyć o tym, że w Odessie sytuacja jest trudna.”

    Pzdro

  343. zyta2003
    26 marca o godz. 18:57

    Dzięki za poprawki, możesz być lepiej w statystykach zorientowana.

    Ja zwrócę twoją uwagę na jeden bezsprzeczny fakt- PRAWO w USA jest bezwzględnie przestrzegane. Na TERYTORIUM USA…..
    Poza jego obszarem obowiązuje wolna amerykanka……
    Eksport zaś koncepcji kulturowych, stylu życia, na inne obszary, powinien chyba obejmować całokształt?

    Właśnie w tym widzę problem- wybiórczym i selektywnym stosowaniu Prawa.
    Prawo do obrony i sprawiedliwego procesu, poza terytorium nie obowiązuje.
    Zamiast procesu, rakietą w terrorystów, często domniemanych……
    Godziwa płaca, prawo dzieci do nauki, też…..
    Popieranie krajów niedemokratycznych, niszczenie biotopów w celu maksymalizacji własnego zysku, itd……
    Aplauzu na świecie to nie przysparza.
    Przeczytaj wywiad z tym hinduskim wiceministrem……

  344. głos zwykły
    26 marca o godz. 19:26

    Przywódcy chińscy robią to, co w ich mniemaniu jest dobre dla Chin, amerykańscy, irańscy, brazylijscy, francuscy, czy niemieccy, takoż.

    Czy moga się mylić?
    Ależ oczywiście.
    Czy interesy krajów mogą być sprzeczne?
    To codzienność……

    Nie ma UNIWERSALNEGO probierza wartości, czy moralności, metod niedopuszczalnych, czy nagannych w polityce.
    Jedynie SKUTECZNOŚĆ.

    Dyrdymały o wartościach zostaw dla pięciolatków.
    Bilans zysków i strat jest ważniejszy niż skrupuły.

  345. Pani Sylwio,
    o tym, że broni gazowej przeciwko wojskom reżimowym Assada w Syrii używali – jak to pani opisuje- występujący zbrojnie przeciwko niemu – „wojownicy” – pisała i mówiła m.innym p. Carla del Ponte a o ostrzeliwaniu sił pro-reżimowych na Majdanie ze strony Majdanowców mówiła proponowana na Ministra Zdrowia w rządzie A. Jaceniuka – Olha Bohomolec w rozmowie z Ministrem Spraw Zagranicznych Estonii – Umą Paetem. Ani Pani del Ponte nie posądzam o pro-Assadowskie sympatie, podobnie jak i p. Bohomolec o pro-Janukowyczowe czy anty-majdanowe.
    Byłbym zatem bardziej oględny w lekkim traktowaniu wątpliwości naszego kolegi blogowego Nemera.
    Podobnie zresztą z głoszoną przez panią tezą o dyskryminowaniu Kosowarów przez oprychów – autokratów. Jeśli już, to odnieśmy ten zarzut do czasów Miloszewicza bowiem za „oprycha – autokraty”, niejakiego Josipa Broz Tito ( może miał coś „na rzeczy” fakt, że Tito był Chorwatem ? ) Kosowarzy cieszyli się daleko posuniętą autonomią do tego stopnia, że to właśnie zamieszkujący Kosowo Serbowie słali do Belgradu protesty żaląc się właśnie na dyskryminację ze strony kosowskich Albańczyków. Tu i ówdzie można przeczytać, że dyskryminacyjne ( bez żadnych wątpliwości ) działania Miloszewicza p-ko Kosowu i kosowskim Albańczykom spowodowane były ich wczesniejszymi zachowaniami.
    Pomiędzy bielą i czernią jest wiele odcieni pośrednich. Warto o tym pamiętać.

  346. Naloty dywanowe Wieśka na Amerykę?

    Ulotkowe są te naloty. BRICS oczywiście nie stoi murem za Rosją, przynajmniej ekonomicznie. Nota bene, za rezolucją odmawiającą legalności referendum na Krymie – legalności przyłączenia nawet nie głosowano – była Argentyna i Chile, Płd. Korea i Nigeria, wszyscy nie-stali członkowie Rady Bezp. ONZ. Indii, Brazylii i RPA nie pytano, ale z dużą dozą prawdopodobieństwa głos ich byłby za rezolucją.

    A jeśli o interesy ekonomiczne chodzi, to na razie nie słyszałem, aby któryś z tych krajów proponował wojnę handlową z USA i UE po stronie Rosji. Chiny wywinęłeby orła, podobnie nie dałyby rady zastąpić niemieckich mercedesów na drogach Rosji swoimi samochodami.

    Gospodarka UE jest grubo ponad 8 razy większa od gospodarki Rosji, a udział wzajmnej wymiany w handlu tych krajów jest jeszcze więcej razy mniejszy w przypadku UE. Podobnie jest z USA, które handluje z Rosją na relatywnie niewielką skalę. Ale najgorsze dla Rosji mogą być/będą akcje finansowe i wycofanie inwestycji. Po prostu Rosja nie ma kapitału na inwestycje, zaś dobra kapitałowe – maszyny, pochodzą głównie z UE, a nie z Chin. Tak więc w liczbach czysto ekonomicznych efekt „wojny ekonomicznej” jest wielokrotnie większy dla Rosji. Tym bardziej, że wchodzi ona w recesję w odróżnieniu od UE, o USA szkoda gadać.

    Jest tylko kwestia wytrzymałości rosyjskiego materiału ludzkiego. I jego podatności na nacjonalistyczno-impeiralne hasła. Mam wrażenie po lekturze kilku artykułów w GW, POLITYKA i innych doniesień, że ludność poddaną imperator WWPutin podzielił na dwie grupy, na ciemny lud oraz inteligencję. Tę inwigiluje zapewne ze szczególną dokładnością znanymi sobie metodami, albowiem ma ona dość niezależny ogląd świata, podróżuje, zna języki, czyta zewnętrzne media oraz gazety „niezależne” w Rosji, np „Niezawisimaja”. Inteligentom należy wolność dawkować, pozwolić na przemarsz na Plac Błotny, etc. Ciekawe jak dalece wytrzymały jest ten materiał. Na ile Putin może przykręcić im śruby, gdy sankcje ekonomiczne zaczną działać?

  347. @Lex’ie,
    dziękuję, że przyszedłeś mi w sukurs, bo znowu zacząłem mieć chęć wcisnąć się na dłużej w swą skorupę.
    Zostałem się serbskim propagandzistą wybielającym serbskie zbrodnie. Właśnie „wbiłem” Harff i Serbia” i wyskoczyło mi to.
    Pozdrawiam, Nemer
    PS. Rozumiem, że na kulki czasami spoglądasz?

  348. @Wiesiek
    Sprytnie sie wyślizgnąłeś Zycie.Skoro wykazala Ci nierzetelność Twoich danych dotyczących pracy Meksykanow w USA, to Ty szybko uciekłeś z USA, zeby użalać sie nad niesprawiedliwością świata, że Amerykanie nie zakładają takich samych szkół, nie płacą tak samo wszędzie na świecie. I znów masz racje, oni rzeczywiście tego nie robią. Nie robią tego również w Europie, w Japonii, w Ghanie, w Somalii, w Polsce itd mógłbym wymienić wszystkie kraje członków ONZ.
    Ale my Polacy też nie płacimy Ukraincom, Kazachom, Pakistanczykom, Amerykanom.
    A Hindusi nie płacą Irlandczykom i Somalijczykom itd, itd
    Dlaczego więc za całe nieszczęście tego świata obciążasz tylko Amerykanów.?

  349. Lewy
    26 marca o godz. 20:08

    Bo to był WZORZEC!!! IDEAŁ, niedoścignione MOCARSTWO, MARZENIE…….

    A okazało się, że to tacy sami ludzie, co inni chciwcy…….

    W 2010 r. liczba wszystkich nielegalnych imigrantów wyniosła 11,2 miliona osób, co oznacza spadek w porównaniu ze szczytowym rokiem 2007 r. (12 milionów). Znakomita większość tej grupy, bo aż 58% (6 500 000 osób) to przybysze z Meksyku. Obywatele innych krajów latynoamerykańskich stanowią 23% tej liczby (2 600 000) [23]. W sumie nielegalnie przebywający w USA Latynosi to 81% całości nielegalnej imigracji, czyli jako wspomniano wyżej ponad 9 milionów osób. Dodać należy, że ów spadek całkowitej liczby nielegalnych imigrantów w ciągu 3 ostatnich lat jest związany przede wszystkim ze spadkiem przybyszów z Meksyku. W pierwszej połowie ostatniej dekady rocznie przybywało ich do Stanów Zjednoczonych ok. 500 000 (i w 2007 r. liczyli w sumie 7 milionów). Od 2007 r. ich liczba spadła do ok. 150 000 nowo przyjezdnych nielegalnych rocznie. [24]
    http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/artykul,936,Spolecznosc_latynoska_i_potrzeba_reformy_imigracyjnej_w_USA
    ===========

    Trochę danych i tabelek- dla ciekawych…..

  350. wiesiek59
    26 marca o godz. 9:43
    woleli, nie tylko oni,wiesiu, z rokosowskiim 😉

  351. Według szefa Naftohazu Ukraina, Andrieja Koboliewa jego firma zanotuje w tym roku 80 miliardów hrywien deficytu – jest to scenariusz optymistyczny.
    Jest to możliwe jedynie „przy obecnych warunkach kursu hrywny i dolara i w warunkach otrzymywania 100% opłat od konsumentów oraz przy założeniu konstruktywnych i przyjacielskich stosunków z Gazpromem”.

    Dodać należy, że dziś ceny gazu wzrosły o 50% i jest to pierwsza z zapowiadanych podwyżek.

    Pozdrawiam

  352. Wiesiek,
    Dyrdymały właśnie opowiadają ludzie, którzy własną czy czyjąś nieuczciwość i nieprzestrzeganie prawa usprawiedliwiają nieuczciwością świata. Ponieważ wszyscy są świnie, to na tym tle zachowanie Pana X jest normalne i mieści się w granicach norm. Jeśli Pan X nie przestrzega prawa, to jak go usprawiedliwić i zadać, aby Pan X zachował korzyści z tego stanu rzeczy, no tylko tak, że dowodzi się, że jakby wszyscy mieli taką okazję, żeby nie przestrzegać prawa i mieli z tego korzyść to by tak postępowali, albo wręcz że wszyscy tak faktycznie robią.
    Ja rozumiem że taki sposób myślenia jest popularny w Polsce i łatwo go w związku z tym przenieść na stosunki międzynarodowe. Rzecz jednak w tym, że to jest nonsens. Gdyby tak faktycznie było to nie istniały by w ogóle państwa, natomiast dzikie hordy naparzałby się toporkami walcząc o przyległe terytoria. Tak więc Wieśku, twoje myślenie jest analizą sytuacji braku wartości w społeczeństwie sprzed kilkunastu tysięcy lat, a nie dzisiaj, nie tu teraz!

  353. p.s.
    …nie inaczej było z kombatantami aliantow w roku 1989, tez wyladowali na ulicy, ale w porownaniu z rokiem 1945 – tutaj dzieki bogu marks sie nie mylił – historia powtorzyła sie jako operetka.

  354. p.s.p.s.
    od wandy wasilewskiej do anny grodzkiej 🙂

  355. @Lex, Nemer, Sylwia
    Żadne statystyki nie oddadzą, tego co dobra literatura, Polecam znakomitą książkę Miljenko Jergovića, Srda śpiewa o zmierzchu w Zielone Świątki, wydaną w 2011 roku przez wyd. Czarne. Chorwacki pisarz, Jergović, w formę klasycznego „kryminału” ubrał skomplikowane relacje pomiędzy Serbami, Chorwatami, Kosowarami i innymi nacjami składającymi się na zawartość bałkańskiego kociołka. Rzecz dzieje się współcześnie, dobrych kilka lat po wzajemnych rzeziach i dywanowych nalotach jankesko-oenzetowskich. Korzenie rzezi sięgają czasów sprzed pierwszej wojny światowej i są podglebiem dla indywidualnego rezuństwa poszczególnych nacji byłej Jugosławii w latach1992 – 1998. Krótka recenzja Krzysztofa Cieślika zamieszczona w 2011 roku w „Polityce” pokazuje co to za książka, ta Srda…:
    http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kultura/ksiazki/1518198,1,recenzja-ksiazki-miljenko-jergovic-srda-spiewa-o-zmierzchu-w-zielone-swiatki.read

  356. @Sylwia zaprezentowała 26 marca o godz. 18:21

    jedną z umięjetności nabywanych w szkole prowadzonej przez Zbawcę Prawdziwego Narodu.

    Jeden Kartka z …. jest ponad tym wszystkim.
    No i jego kumpel milczący, jak mu tam? ale podziwiający.

    Prawie prawda o tym, że są tacy co sądzą, że inni przypuszczają, co być może jeszcze inni być może slyszeli.

    A prawda jest taka: gdy się popatrzy na globus, to widać że jestem ponad tamym prawie wszystkim – w tym i w tamtym ponad kartkami o wszelkim pochodzeniu i pojeżdzeniu, a wyżej jest tylko Szpicbergen, Max Kolonko oraz Wielka Niedźwiedzica. No i Grzegorz Kołodko, bo ten jest nade wszystko.

    A ten kumpel milczący, to sobie kuma, że skoro @Sylwia nie pluje na Łukaszenkę to jest jego gorącą orędowniczką.

    Ja też chcialbym kogoś podziwiać. Ale skoro tamten kumpel zmusił swą klawiaturę do milczenia; to jedynie od @Sylwi można się nauczyć jak sklonić klawiaturę do wrzaskliwego bełkotu.

    Józek! Dlaczego kłamiwie milczysz, gdy śpisz?
    – Bo śni mi się ciuciubabka!
    – A od dawno z nią ciupciasz?
    – Pomidor!

  357. Jeśli chodzi o Rosję i jej postawę, to jest to postawa zastraszania. Rosja w stosunkach wewnętrznych zastrasza swoich obywateli. Pisząc w tym kontekście o Rosji mam na myśli jej obecną władzę wykonawczą, która jest w Rosji faktycznym suwerenem. Podobnie w stosunkach z zagranicą Rosja w zasadzie potrafi się posługiwać jedynie groźbami. Z tymże im bliższe są związki danych państw z Rosją tym groźby tym możliwość jest większa, że zostaną zrealizowane. Polsce Rosja też w zasadzie tylko grozi od wielu lat. Natomiast po raz pierwszy za pośrednictwem blogowych agentów wpływu, grozi polskim elitom, bo to są groźby. I trzeba mieć świadomość tego, że każdy kto przychyla się do tych opinii jakie głoszą na blogach agenci wpływu, to tylko wzmacnia tą groźbę wobec naszych elit. Głosząc zaś hasła anarchii jedynie urealnia takie groźby. Tak więc owa grupa osób, która popiera głos Rosji, który jest głosem gróźb sama staje się agentami wpływu. W pewnym sensie agenturą obcego państwa, która w sytuacjach kryzysowych jeszcze bardziej się uwidacznia. W sprawach polityki wewnętrznej może to nie było takie spektakularne, ale owa agentura sieroty po komunistach, szybko się wmieszały w obecną walkę polityczną rozumiejąc ją na swój sposób, posługując się aparatem pojęciowym, wyniesionym z PRL-u. Faktycznie więc na tym blogu rozmowa się toczy z osobami, które posługują się jedynie stereotypami, zaszczepionymi im przez propagandzistów PRL-wskich, albo tylko częściowo takimi stereotypami. Jakiś czas temu czytałem książkę Marii Janion pt. „spór o antysemityzm”, w którym bardzo dobrze pokazała jak nawet osoby, które są przeciwne antysemityzmowi, posługują się takimi stereotypami. Szkoda tylko, że Pani Maria Janion w swojej książce nie zdobyła się na głębszą refleksję pisząc: kochani rodacy wasz antysemityzm jest jedynie paskudnym wyrazem ksenofobii. Taka refleksja wyjaśniłaby bowiem także nas stosunek do Ukraińców i Ukrainy, tzn. ściślej rzecz biorąc różnicę w stosunku pomiędzy Ukraińcami i Ukrainą, pomiędzy naszymi elitami, a ich elektoratem większością Polaków. Polacy w swoim prywatnym stosunku do świata są ksenofobami. Elity społeczne natomiast takich etykiet się boją. A więc ksenofobowie poszukują jakieś innej reprezentacji i jest nią właśnie agent wpływu, czyli ktoś o umysłowości przeciętnego Rosjanina, który popiera Putina.

  358. Nemerze,
    a jakże, – „kulki” w Preston oglądam, choć dotychczasowym poziomem nie jestem zbudowany.
    Ps. „Latając” po youtubie trafiłem na cykl filmów – w sumie blisko 5 godzin oglądania – pod wspólnym tytułem: „Chicago Blues”. Wprawdzie – jeśli dobrze kojarzę – preferujesz blues’a au naturel </i ale jeśli nie dotychczas na to co wzmiankuję nie trafiłeś – polecam. Duzo "fajnistego" blues'a.

  359. Panie Lex (19:53)
    O co mnie Pan posądza, że lekko traktuję wątpliwości kolegi Nemera?
    Na jakiej podstawie?

    Napisałam koledze Nemerowi – „nawet jeśli wojownicy wspierani przez Mosad czy CIA …”. Sprawa nie jest udowodniona do tej chwili, ani w jedną ani tym bardziej w drugą stronę, ja postawiłam na jedną, Nemer napisał „najemnicy”, ja napisałam „wojownicy” … czy to znaczy, że jest Pan miłośnikiem autorytarnego mordercy z Damaszku, syna autorytarnego mordercy z Damaszku? Jedno jest pewne, ma on nadal spore zapasy tego gazu na „s”, ktorego posiadanie jest nielegalne z punktun widzenia prawa międzynarodowego. I są różne wypowiedzi na temat tego, skąd on jest i kto o jego istnieniu wiedział, ale zaprzeczał … nie będę podawać nazwisk i państw, bo i tak będzie to okrzykniętę „praniem mózgów” itp.

    Kolega Nemer ma wątpliwości, ja też mam – także co do tego, co dokłądnie stwierdziła Carla Del Ponte, oraz Olha Bohomolec w rozmowie z Umą Paetem – moje wątpliwości też mają spore natężenie, choć nieco inaczej się rodzą. Ponadto nieco inaczej lokuję swoje poparcie, o sympatiach nie wspomnę.

    Wszelakie wątpliwości blogowiczów nie ja lekko traktuję, lecz wydarzenia i decydynci je kształtujący. Proszę dalej ubolewać, ale nie zwalać na mnie.

  360. Ale „mi się porobiło”…
    „…ale jeśli dotychczas na to co wzmiankuję nie trafiłeś – polecam. Duzo „fajnistego” blues’a.” – powinno być w w ostatnim zdaniu postu do Nemera.
    I bez (sk)kursywy…. 😉

  361. „Garstka nieszczęścia na jakimś zadupiu”

    (cytat z Miljenko Jergovića).
    I to upodabnia Krym z Kosowem i d. Jugosławią. Ten narodowy kocioł stworzyli XiX-wieczni i wcześniejsi imperatorowie, potem ich żarłoczni chwały nacjonalistyczni następcy, po nich przyszli komuniści i … jak to rozwikłać. Putin by to ustabilizował w szybkich abzugach.

    Moim skromnym zdaniem, do ustabilizowania potrzeba trzech rzeczy: trzeba odsunąć lokalnych satrapów, najlepiej w niebyt, uspokoić nastroje etniczne i czasu. Dużo czasu.

  362. >i>”….czy to znaczy, że jest Pan miłośnikiem autorytarnego mordercy z Damaszku, syna autorytarnego mordercy z Damaszku”
    Pani Sylwio,
    zaręczam Pani, że nie jestem. To znaczy tylko, że jestem „miłośnikiem” umiaru w ocenach, komentowaniu i „epitetowaniu” zwłaszcza w sytyuacji niedostatku zobiektywizowanych informacji o faktach i osobach.

  363. Może coś dla odprężenia, bo nastrój na blogu chyba siada … .

    Dziś w Równem żegnano Oleksandra Muzyczkę vel saszkę Bilego, który wczoraj pod knajpą „Trzy Karasie” padł.
    Piękna uroczystość pełna symboliki. Jeszcze niewiele filmów sieci ale pierwsze trailery obiecujące.

    Pod linkiem tekst funeralny we Wprost i pierwsze video z imprezy. Kapitalne czuby żalobników. Polecam!

    http://www.wprost.pl/ar/441582/Tlumy-na-pogrzebie-Oleksandra-Muzyczki-Ukrainski-Prawy-Sektor-zegna-swojego-przywodce/

    Pozdrawiam

  364. Kartka z ….

    Naftogaz Ukraina jedzie na deficycie od kilku (co najmniej) lat. Problemem jest wysoka energochłonność gospodarki i gospodarstw domowych. Plan B. jest potrzebny Ukrainie, „B” jak big bang, czyli terapia szokowa. A pierwszą jaskółka będzie doniesienie z rynku, w stylu – „jaja staniały”, np. „konsumpcja gazu spadła o połowę i wszystko się kręci”. Bolesna prawda, Janukowycz ją odsuwał w niebyt. Chciałbym abyś teraz pogrzebał w doniesieniach z Ukrainy i odnalazł odpowiedź na pytanie, czyli poparcie dla „terapii szokowej”, jeśli mogę Cię prosić.

    Gdyż teoria Putinowo-Kartkowa o zagrożeniu faszystowskim na Ukrainie jakoś się w kupie nie utrzymała.

  365. Choroba,
    pomyliłem swój adres e-mailowy wpisując ostatnie posty.
    Przepraszam więc, że je powtórzę nie wiedząc czy te z błędnym adresem „przejdą”.
    Post pierwszy:
    „Nemerze,
    a jakże, – „kulki” w Preston oglądam, choć dotychczasowym poziomem nie jestem zbudowany.
    Ps. „Latając” po youtubie trafiłem na cykl filmów – w sumie blisko 5 godzin oglądania – pod wspólnym tytułem: „Chicago Blues”. Wprawdzie – jeśli dobrze kojarzę – preferujesz blues’a au naturel </i ale jeśli nie dotychczas na to co wzmiankuję nie trafiłeś – polecam. Duzo "fajnistego" blues'a.
    *
    Post drugi:
    ”….czy to znaczy, że jest Pan miłośnikiem autorytarnego mordercy z Damaszku, syna autorytarnego mordercy z Damaszku”
    Pani Sylwio,
    zaręczam Pani, że nie jestem. To znaczy tylko, że jestem „miłośnikiem” umiaru w ocenach, komentowaniu i „epitetowaniu” zwłaszcza w sytyuacji niedostatku zobiektywizowanych informacji o faktach i osobach.
    *
    Tyle „poprawek”, za które i spowodowany nimi bałagan – przepraszam.

  366. Choroba,
    pomyliłem swój adres e-mailowy wpisując ostatnie posty.
    Przepraszam więc, że je powtórzę nie wiedząc czy te z błędnym adresem „przejdą”.
    Post pierwszy:
    „Nemerze,
    a jakże, – „kulki” w Preston oglądam, choć dotychczasowym poziomem nie jestem zbudowany.
    Ps. „Latając” po youtubie trafiłem na cykl filmów – w sumie blisko 5 godzin oglądania – pod wspólnym tytułem: „Chicago Blues”. Wprawdzie – jeśli dobrze kojarzę – preferujesz blues’a au naturel </i ale jeśli nie dotychczas na to co wzmiankuję nie trafiłeś – polecam. Duzo "fajnistego" blues'a.
    *
    Post drugi:
    ”….czy to znaczy, że jest Pan miłośnikiem autorytarnego mordercy z Damaszku, syna autorytarnego mordercy z Damaszku”
    Pani Sylwio,
    zaręczam Pani, że nie jestem. To znaczy tylko, że jestem „miłośnikiem” umiaru w ocenach, komentowaniu i „epitetowaniu” zwłaszcza w sytyuacji niedostatku zobiektywizowanych informacji o faktach i osobach.
    *
    Tyle „poprawek”, za które i spowodowany nimi bałagan – przepraszam.

  367. Nemer (20:05)

    Pozwolisz, że nagłośnię:
    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/o-tym-sie-nie-mowi-nieznana-strona-wojny-na-balkanach/dqmmm

    Przeczytałem z zainteresowaniem, tym bardziej, że padają znane mi nazwiska: Witold Gadomski, Marko Babić. Jak wiadomo doniesień z tych frontów jest więcej.

  368. Sylwio

    Jak Ci mogę znaleźć odpowiedź na pytanie czy jest na Ukrainie poparcie dla terapii szokowej skoro dopiero dziś gaz (nieznacznie jak na potrzeby) podrożał a paliwa, telefony … kilka dni temu?
    A to dopiero początek.

    Odpowiedź przyniosą wybory – i to jak myślę parlamentarne. No i przebieg kampanii wyborczej na który niewątpliwie gorący wpływ będa miały ugrupowania skrajnej prawicy nacjonalistycznej. Jak również np dynamika separatyzmu.
    Zapewniam Cię, że będziemy mieli niezwykłą, wręcz poglądową okazję oglądać na żywym, społecznym organiźmie efekty terapii szokowej. To będzie jak wykład z anatomii – w tym przypadku politycznej. Ale to dopiero nastąpi. Wszystko Sylwio przed nami.

    Pozdrawiam

  369. hab acht!
    na konferencji budapesztenskiej(1994) rosja zrzekla sie (pochopnie) krymu,jej dumy narodowej, w zamian, no wlasnie, za co? tego juz nikt nie pamieta,bo to juz dawno i teraz nic tylko „vorwärts und alles vergessen” i „euro rollt wie ein panzer” i na dodatek leci schlagier chrisa howlanda „zwei mädchen aus germany, ursula, angela”, te moje niemieckie kaczuszki frontowe
    rührt euch!
    p.s.
    küsschen an general romek szarobury

  370. Lewy…….

    Też wywinąłeś się od odpowiedzi o źródło prądu w gniazdku i statusie produkujących surowiec……
    Tak na marginesie.

  371. Widzę przewijający się tu wątek amerykański.
    Ameryka jako Imperium Dobra?
    To zależy od perspektywy z jakiej patrzymy.
    Mimo Oceanu Dobra, jaki Ameryka rozlewa zarówno na swoim terytorium, jak i w Europie czy w innych rejonach świata, krzewiąc np. niezmordowanie – i wszelkimi sposobami, z destabilizacją i ludobójstwem włącznie – demokrację i idee wolnościowe (tak widzą to bezkrytyczni stronnicy USA, którzy ważą procentowo korzyści amerykańskiego „porządku” implantowanego światu i chcą się – np. w Polsce – chować się za pazuchę amerykańskiej siły ekonomicznej i militarnej, bo to leży w naszym interesie) – tak więc, nawet ci, którzy będą stawać na głowie, nie będą mogli zmienić faktu, że po II wojnie światowej to właśnie Stany Zjednoczone były największym agresorem, wysyłając w zmasowanej ilości wojska w najbardziej odległe rejony świata, powodując największą ilość ofiar śmiertelnych wśród ludności cywilnej (używając przy tym tak barbarzyńskich środków, jak np. napalm czy agent orange, paląc, zabijając i kalecząc steki tysięcy ludzi).
    (Co by to się działo, gdyby tak postępowała Rosja!?)
    To są fakty, których żadna ekwilibrystyka eksplanacyjna zmienić nie jest w stanie.
    I piszę to jako obywatel Stanów Zjednoczonych, korzystający z wszelkich dóbr, jakie oferuje ten – wspaniały pod wieloma względami – kraj.
    Ale zdaję sobie sobie sprawę z tego, że niektórym nie mieści się to w głowie, że można w takiej sytuacji – i ten sposób – Amerykę. I że mogą nazwać to np. anty-amerykanizmem. Ale, jeśli ktoś tak myśli, to tak naprawdę nie jest w stanie wniknąć w ideę „amerykańskości”.
    Do takich osób powinno dotrzeć to, że ja nie krytykuję „Ameryki” tylko pewne poczynania (militaryzm) i polityką zagraniczną amerykańskiego rządu. I dopóty mogę robić to otwarcie – i bez konsekwencji zastosowania wobec mnie represji – na terenie kraju, w którym mieszkam, dopóty wg mnie Ameryka nie jest jeszcze do końca stracona. A ja nie muszę z tego kraju uciekać, (tak jak np. Snowden – chwała gościowi!)

    A Ameryka, tak naprawdę, jest piękna:

    http://wizjalokalna.wordpress.com/tag/szkice-o-amerykanskiej-scenerii/

    Chciałem napisać, abyśmy karmili tylko dobrego wilka, ale w przyrodzie nie ma dobrych ani złych wilków.

  372. @ Kartka z podróży, 26 marca o godz. 21:51
    Wszystko Sylwio przed nami.

    I klika pogrzebów lokalnych baćków Saszków, bo po co zostawiać ślady (Sekuła też się kilka razy zastrzelał samobójczo). I kilka propozycji nie do odrzucenia wyrażanych we wszystkich dostępnych na świecie mediach przez Putinowskich fagasów: A to w sprawie ukraińskich zachodnich obłaści, które się polaczkom należą, a to w sprawie wileńszczyzny, której polskości bronić powinna Moskwa. I podsycanie antagonizmów plemiennych. Jak to miało miejsce w bałkańskim kotle.

    @Sylwii odpowiem krótko. Tą garstką nieszczęścia na jakimś zadupiu Putin nieźle manipuluje. Lepiej niż składnikami bałkańskiego gjuweczu. do ustabilizowania potrzeba trzech rzeczy: trzeba odsunąć lokalnych satrapów, najlepiej w niebyt, uspokoić nastroje etniczne i czasu. Dużo czasu – pisze Sylwia. Z tym trzecim – zgoda. Dwa pierwsze – problematyczne. Znaczy, bez drugiego (uspokoić nastroje etniczne) nie ma pierwszego. Nastroje etniczne bowiem hodują lokalnych satrapów, są ich naturalną pożywką.

  373. Winno być: Ale zdaję sobie sobie sprawę z tego, że niektórym nie mieści się to w głowie, że można w takiej sytuacji – i w ten sposób – krytykować Amerykę.

  374. Usiłuję przeczytać to wszystko, ale człowiek chodzi do pracy, i nie daje rady. Jedno chcę odpowiedzieć Wieśkowi:
    To jest dokładnie tak samo jak z poziomem życia poszczególnego obywatela w Polsce, to od niego zależy, gdzie jest, jaki jest jego poziom życiowy, zamożność et cetera. I dokładnie to samo można powiedzieć o państwach, i ich obywatelach. A bronił ktoś Meksykanom mieć u siebie poziom amerykański? Dlaczego nie wprowadzili takiego etosu pracy, jurysdykcji, przepisów? Dlaczego nie wybrali do rządu ludzi, którzy by tego przypilnowali? Co zatrzymywało Egipcjan, mieszkańców Dżibuti, Somalii, Wenezueli, Kolumbii czy wręcz Ukrainy przed stworzeniem nowoczesnego państwa, odpowiednika Stanów Zjednoczonych? Czy naprawdę winne są wszędzie Stany? Powiem Ci prawdę, to nie Stany są winne. To są winni obywatele tego kraju, że mając tyle lat swobody nie potrafili wtłoczyć sobie w mózg podstawowych zasad demokracji, wolności, wolności gospodarowania, obiektywnych sądów, nieskorumpowanej administracji, karania ludzi przekraczających przepisy. Meksykanie mieli 200 lat na wypracowanie sobie własnych zasad, wspaniałego państwa, mają turystyczne bogactwo, zasoby mineralne, prężnych młodych ludzi. I co? Też są winni Amerykanie? A może międzynarodowa finansjera zawiniła jak zwykle? Dlaczego kobiety nie pracują w krajach arabskich? Też są winni Amerykanie?
    A można inaczej, widać to dla przykładu po Japonii czy Tajwanie, to są szczęśliwe społeczeństwa. A dlaczego na nich nie uwzięły się Stany i finansjera? Skąd sukces Korei Południowej? Bo to są wszyscy ludzie ciężkiej pracy, a nie obiboki, którym się nie chce pracować, i wszystko im jedno, kto nimi rządzi. To teraz mają, co chcieli. I ty zdaniem można nawiązać do Ukrainy. Sam tego chciałeś, Grzegorzu Dyndało.

  375. Jak się okazuje – jak na razie – nie mająca większego sensu ukraińska awantura jest politycznie zbawienna dla zaangażowanych w nią państw.
    Pisałem już o kapitalnym wpływie rozpadającego się w oczach państwa ukraińskiego na tzw elektorat lękowy wspierający zazwyczaj PO. Wizja anarchii ukraińskiej, budząca lęki propaganda wojenna pozwoliła tej partii odzyskać choć trochę poparcia – na wagę złota w wyborach do PE, przecież ważniejszych niż wybory parlamentarne w kraju.

    Deutsche Welle w przeglądzie prasy wskazuje również na pozytywny wpływ dramatu ukraińskiego na życie polityczne Niemiec.
    I tak „Westffaelische Nachrichten” pisze:”Po stu dniach działalności wielkiej koalicji wreszcie zapanował spokój – przynajmniej powierzchownie. Pali się bowiem w zupełnie innym miejscu. Konflikt ukraiński i wielkomocarstwowe zapędy Putina; międzynarodowy kryzys scalił wielką koalicję. Nawet zadziorna CSU dała spokój, pomimo, że wciąż ją jeszcze boli ustąpienie jej ministra Friedricha. Kanclerz Merkel wciąż występuje w roli międzynarodowego mediatora, a nie w doli pogromicielki wielkiej koalicji. Zadaniami w Berlinie dzielą się Merkel, Seehofer i Gabriel – na swoich prywatnych spotkaniach na szczycie, bez całych klubów parlamentarnych. A opozycja? Jaka opozycja? ”
    A „Pforzheimer Zeitung” dodaje: „Brzmi to może makabrycznie, ale rządowi Niemiec było bardzo po drodze z kryzysem krymskim. Ekstremalne sytuacje w polityce zagranicznej nie pozostawiają miejsca na jakieś nieważne spory. Nareszcie!. Szczególnie Horst Seehofer robił w okresie tych pierwszych stu dni wszystko, żeby doprowadzić wielką koalicję do granic wzajemnego zrozumienia. Próżność i populizm są szefowi CSU i premierowi bawarskiego rządu tak samo bliskie jak bobasowi smoczek. Żadna koalicja nie będzie działać bezszmerowo. Ale te wszystkie zgrzyty i piski nie muszą wywoływać bólu u obserwatorów i przysłaniać całej reszty”

    Całość opinii pod linkiem
    http://www.dw.de/niemiecka-prasa-rządowi-niemiec-było-bardzo-po-drodze-z-kryzysem-krymskim/a-17519795

    Pozdrawiam

  376. byk
    26 marca o godz. 21:53
    ……………………………………………………………………………….
    Ursula prawie jak Leonardo da Vinci.

  377. Szefowie koncernu Siemensa zapewnili dziś na spotkaniu W. Putina o niezmienie wysokim zaangażowniu na przyszłość w Rosji . Dwóch b. kanclerzy BRD i Gunter Verhengen krytycznie wypowiedziało sie o sankcjach vs.Rosji ,podobnie aktualny Ambasador Indi w Moskwie,to b.minister SZ INDI .Jeśli się nie przesłyszałem to parlament Czech ogłosił ,iż jest przeciwko sankcjom gospodarczym wobec Rosji .
    Afganistan jest też z Putinem , a to ciekawy przypadek sojusznika USA ,bez komentarzy specjalistów .
    Warto odnotowywać też takie fakty , dla równowagi .
    A Co tam panie na Ukrainie ?-cicho sza . Mieli honorowo ewakuować się Krymu a wychodza z Tobołkami – zdeptani – Taka strategia Ukrainy ?!
    Nasz Prezydent i Nasz premier zwołali doroczną odprawę z Wojskiem >Widzialem ich na tle kompani żołnierzy ,nie wiem o czym komunikowali mediom .Wolałbym by wycofali sie z ” Wojennych zagrożeń „,a zajęli sie Polska gospodarką w UE i niech już nie sprawdzaja tej gotowości Sił Zbrojnych .
    Czy wiadomo kiedy odlatują F-16 ?,być może krótko po zakończeniu wizyty Prezydenta Obamy w Europie . Pisza ,że to po 5 latach pierwsza wizyta Prezydenta USA Obamy w Centrum UE , wyglada na to ,że to też zasługa Putina .
    .

  378. Anumlik

    Sylwia ma charekterystyczną dla kobiet tzw rynków skłonność do snucia teorii, analogi, tworzenia jakiś modeli. Sylwia próbuje okiełznać żywioł, emocje zachowań ludzkich, polityki nadając im walor naukowy. Mam zresztą wątpliwości czy chodzi o nadanie waloru naukowego czy raczej próbę upudrowania, ucywilizowania tego dość bezwzględnego żywiołu. I niestety chcąc osiągnąć to co nieosiągalne popada czasem po prostu w propagandę. Właściwą dla tzw rynków propagandę entuzjazmu.

    Porównywanie polskiej drogi do ukraińskiej czy tworzenia na tej podstawie jakogoś modelu transformacyjnego (do tego zwykle Sylwia pije)jest niemożliwe, bo warunki są krańcowo różne.
    Sylwia niedawno zalinkowała kapitalny wywiad z profesorem Balcerowiczem o pierwszych – tych najbardziej ważnych – miesiącach polskiej transformacji. I każdy kto uważnie wysłuchał profesora powinien zrozumieć, że polskich doświadczeń tam, na Ukrainę się nie da przenieść. Z nieskończonej ilości powodów.
    A jeśli nie można tego zrobić to zostaje dokładnie to o czym piszesz – „bałkanski kocioł” w innych realiach.
    I niekoniecznie tylko Putin pod nim palił. Nie róbmy z siebie świętych.

    Pozdrawiam

  379. Jak ten czas szybko leci. Za parę dni będzie 10-ta już rocznica śmierci Jacka Kaczmarskiego. Na odtrutkę po kiepskich filmach oraz nędznej propagandzie polityczno-medialnej kupiłem sobie DVD z jego piosenkami, bo Jacka nie wystarczy tylko słuchać, jego trzeba także oglądać, wtedy można w pełni nacieszyć się artyzmem tego genialnego poety i pieśniarza tak sugestywnego, że obserwując ruch jego ręki bijącej w struny, imitującej kręcenie kołami wózka inwalidzkiego, oczyma wyobraźni można ujrzeć kalekiego Roosevelta w Jałcie, skąd na okoliczność żydowskiego sabatu Stalin (aka Kochba), wygnał Tatarów i nikomu to wtedy nie przeszkadzało. Bo i dziś nie o Tatarów przecież chodzi na Krymie.

    Bez nawet cienia złośliwości i kompletnie abstrahując od pierwotnego zamysłu Artysty można powiedzieć, że piosenka „Marsz Intelektualistów” nic a nic nie straciła dziś na aktualności, a grono tych, którym „prawa człowieka należałoby wypisać na skórze” obejmuje teraz cały niemal mainstream mediów oraz polityki nie tylko Polsce, ale i na Zachodzie.

    http://www.youtube.com/watch?v=3Q1CQqsyTfI

    Takie miałbym proste pytanie: jeśli 50 „ukraińskich” oligarchów (jak Akhmetov, Tymoshenko, Pinchuk, Kolomoysky, Poroshenko, Chernovetsky, Tyhipko, Khoroshkovskyi itd.) oficjalnie kontroluje 85% GDP Ukrainy, to kogo zamierza UE dotować na Ukrainie z naszych pieniędzy, ukradzionych obywatelom podatkami na składkę do Brukseli? Kogo sponsoruje z naszych podatków rząd RP wspierając pucz na zachodniej Ukrainie?

  380. Kartka z podróży
    26 marca o godz. 22:56
    Sylwia ma charekterystyczną dla kobiet
    ……………………………………………………………………………………
    Czy to kobieta?

  381. Kartko z Podróży,
    kiedyś, krążyło takie powiedzenie, w którym mniej więcej chodziło o to, że piłka nożna, to taka gra, w której zaangażowanych jest wiele drużyn i ich zawodników, naganiają sie po boisku, naganiają a na końcu i tak wygrywają Niemcy.
    Pozdrawiam Nemer

  382. Dla otrzeźwienia zwolennikom teorii USA jako największego agresora po II Wojnie Światowej.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Konflikty_zbrojne_XX_wieku
    http://en.wikipedia.org/wiki/Timeline_of_United_States_military_operations#1945.E2.80.931949
    http://en.wikipedia.org/wiki/Timeline_of_Russian_history

    W szczególności warto porównać osie czasu operacji militarnych USA i Rosji, a także doliczyć do agresji Rosji wszelkie interwencje w demoludach.

  383. @Lex’ie,
    oczywiście podążyłem za Twą poradą, słucham co „zapodałeś” ogladając. Dziekuje i pozdrawiam, Nemer

  384. Torlin
    26 marca o godz. 22:34

    Moim zdaniem skuteczność Dalekiego Wschodu w przyswajaniu demokracji, ma dwie przyczyny:
    – buddyzm i Konfucjanizm
    – zamordyzm dyktatur wojskowych w okresie transformacji

    Plus oczywiście potężne kredyty w czasie zimnej wojny……..

    Zamordyzm bez kredytów u Latynosów, powodował jedynie oligarchizację krajów i petryfikację społecznych struktur feudalnych w gruncie rzeczy.
    Dopiero od niedawna zaczęło sie to zmieniać.

    Dokładnie takie same struktury odtworzyły sie w przestrzeni postradzieckiej.
    Nieliczni maja na własność większość gospodarki zbudowanej w trakcie komunizmu wojennego.
    I zmiana mentalności elit na bardziej prospołeczną, potrwa kilka pokoleń, niestety.

    Zresztą, ten kryzys jest i katalizatorem zmian na Wschodzie i Zachodzie, i inhibitorem przemian postaw…….
    Prawie nikt nie może pozostać neutralny, czy obojetny.

  385. zyta2003,

    Kolega od nalotów dywanowych jest oczytany i pracowity ale jego mold jest nie do przerobienia.
    Zapewne zdążyłaś juz dawno zauważyć rozmiar bzdur na tematy amerykańskie w Spieglach, La Szmonde lub Das Newsweek Polska. Europejskie siły integracyjne robią to planowo oraz – widząc przykład duzo czytającego kolegi – z dobrym skutkiem.

    Głowy nabijane są systematycznie sieczką mającą na celu ukazanie amerykańskiej tępoty, chciwości, bezguścia oraz biedy. Najwieksze bestialstwa 2 WŚ to oczywiście były Hiroszima, Nagasaki oraz naloty aliantów na ludność niemiecką. Niezbalansowany budżet USA – krzykliwie nazywa się bankructwem. Rozdmuchiwana jest sprawa problemów słuzby zdrowia, skrzętnie pomijany jest natomiast fakt, że każdy nieubezpieczony Bolek lub Wiesiek z bolącą ślepą kichą – będzie zoperowany w luksusowym szpitalu, przez światowej klasy chirurgów. Natychmiast i za friko.

    Najweselsze w nalotach dywanowych są naukowe dywagacje na temat zysku oraz dolara jako waluty światowej. Nagminnie w porównaniach przewija się element etycznej oraz kulturowej wyższości nadwiślańskiej nad chytrym Zachodem.
    To dobry dowcip, bo wg moich skromnych obserwacji, w rankingach chorego i namolnego materializmu, pozycja Polski jest trudna do przebicia. Jankesi to niejednokrotnie fujary nie wiedzace jak kombinować, jak podmienić metkę w Macy’s, jak podpieprzyć lusterko samochodowe po cichu albo rozebrać druty wysokiego napiecia.

    Nie przepadam za Ron Paul, niemniej coraz bardziej zaczyna mi odpowiadac jego idea izolacjonizmu: wycofania wszystkich wojsk amerykańskich stacjonujacych poza USA oraz rozwiazanie NATO.
    Czekam na aplauz i wsparcie.

  386. Nemer (25.o3, 23.06),

    po zapoznaniu się z opiniami na temat aneksji Krymu głoszonymi przez wpływowe osobistości polityczne Niemiec, b. kanclerzy Schredera i Schmidta, zdecydowanie uważam, że rządy Niemiec poprą ewentualne wyjście Śląska ze struktur Państwa Polskiego (z wiadomych powodów).

    Gdy myślę o tym, to czasem ściska mnie w gardle, bo uścisk polityczny Putina (czytaj polityka o mentalności zakompleksionego zupaka wojskowego, określenie moje) z kanclerz Merkel (czytaj szwabskiej dobrej gospodyni domowej, określenie jednej z poczytnych gazet niemieckich) wydaje się tyleż realne, co estetycznie trudne do oglądania.

    Pozdrawiam na nowy słoneczny dzień, w którym od samego rana, pozostałe 17% Polaków kolejny raz zastanawiać się będzie, czy spędzić resztę życia w tym półwyznaniowym kraju, czy też wyjechać gdzieś w kierunku na zachód od Odry lub na północ od Sopotu, gdzie życie toczy się w przyjaznym dla człowieka otoczeniu.

  387. Szanowny Rybo,
    wiemy o co chodzi ale niektórzy, by pojąć w co się gra, to muszą usłyszeć „raus” gdy będzie już game over i obie ręce będą cuchnąć moczem.
    Pozdrawiam, Nemer

  388. Brother Nathanael w swoim komentarzu wyjaśnia, dlaczego okupowany Zachód aż tak nienawidzi Putina:

    http://brothernathanaelchannel.com/watch_video.php?v=37XYRDNX9B2H

  389. Kartka z ….

    „warunki krąńcowo różne” – czyżbyś się w analityka ekonomicznego przemienił, czy tak sobie od siebie blaaaaaaujesz? Oczywiście wiele składowych kryzysowej sytuacji jest odmiennych, np. inflacja. Ale zła struktura produkcji, fatalne uzależnienie w handlu zagranicznym od wschodniego partnera, ukryte bezrobocie, korupcja, złe prawo gospodarcze, zadłużenie zewnętrzne, dotacje i ceny regulowane – to wszystko jakże jest podobne.
    Ale mnie chodziło o konieczność terapii wstrząsowej, bolesnej w krótszym okresie. Czy Ukraińcy podołają? W wyborach majowych może być jak w czerwcowych 1989 r. Entuzjastycznie, w samo południe. Ale poźniej będzie ciężko.
    To pisałam, a Ty odczytujesz po swojemu, takie Twoje prawo.

    „nie tylko Putin pod nim palił (pod bałkanskim kotłem na Ukrainie). Nie róbmy z siebie świętych” – to znaczy myśmy palili? Polska? Kiedy? Co masz na myśli, mistrzu enigmy? Ależ Ty kombinujesz w wiosenne wieczory. Otóz najbardziej winni są sami Ukraińcy, a przedtem cały układ globalnego rynku, który najpierw Ukraińcom sprzyjał na krótką metę, a potem karta się odwróciła. Tzw. terms of trade.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Terms_of_trade

    Czuję ten wiatr od czarnoziemnych stepów – oligarchowie, którzy mają media pod kontrolą ukręcą te kampanie pod swoje cele, które przecież nie są w konflikcie z interesem kraju. Oligarchowie przestawili krajową wajchę przy pomocy majdanu. Bo musieli, z uwagi na zmiany w ekonomicznym otoczeniu. Część z nich jest ze stali i ciężkiego przemysłu i oni widzą, że przyszłość przed nimi kiepsko się rysuje. Druga część jest z mas miękkich, w tym z czekolady. Inni chcieliby się dorobić jeszcze na czymś innym. Zaś masy wydają się być łatwo sterowalne, uczuciowe i rozkojarzone. A młodzież jest nieco zeuropeizowana, i to w najłagodniejszej dla nich formie, tj. po polsku. Ciekawe jaki ich procent rozważa wyjazd z kraju? Na razie nie jest im łatwo emigrować, gdyż Unia ich nie przyjmuje. Ciekawe, że sytuacja demograficzna, w tym przyrost naturalny jest znacząco lepszy w zachodniej Ukrainie.
    Всі перед нами!

  390. Polityka przypomina raczej „Game of Thrones” niz dupniaka lub inna salonowa gre.

    Przy calym olbrzymim bagazu slusznych zarzutow w stosunku do imperium dobra Polsce potrzebne jest USA – chociazby dlatego, ze historia i geografia wcisnela nas miedzy gwa potezne panstwa.
    Niestety Putin pokazal, ze pomimo zludzen (moich tez) niewiele sie zmienilo – byc moze nawet nasi najlepsi przyjaciele Niemcy rowniez…

    USA nigdy nie zdecyduje sie na izolacjonizm – po pierwsze kto i jak wskoczy na ich miejsce…?
    Po drugie wszystkie wielkie koncerny amerykanskie kosza w tej chwili olbrzymia czesc zyskow zagranica.
    itd.
    Imperium oczywiscie kosztuje ale USA bez imperium stracilyby polowe swojej wartosci (I mozliwosci drukowania swiatowej waluty…).
    Dolar nim jest bo USA wydaje prawie polowe wszystkich swiatowych wydatkow na zbrojenia – per saldo sie oplaca.

    Im wieksza zadyma tym dolar zyskuje bo wszyscy wiedza, ze tak naprawde jeg wartosc zyruje najsilniejsza na swiecie armia i imperium.

    Co do PO – byc moze nie ma wiekszego znaczenia czy odda wladze czy nie.
    PO jako partia polityczna nie istnieje.
    Jest to jedynie grupa powiazana rzadza wladzy bez planu i wizji.

    Jak ktos chce miec partie lewicowa to ja bedzie mial w postaci PO.
    Prawicowa rowniez.
    Jest tam i Kaminski i Hubner i Zalewski i Arlukowicz – wladzy sie tam nikt nie brzydzi.
    Wszytkich elastycznoscia przewyzsza Donek…
    PO moze jednoczesnie bronic naszego kraju i rozwalac polska armie.
    Byc partia liberalna podnoszaca podatki i powiekszajaca administracje jak i tradycyjnie nowoczesna jednoczesnie kastrujaca pedofili.

    PO nie musi odchodzic – po prostu zmieni sie z dnia na dzien.
    Np. z partii przyjaznie zerkajacej na Putina na partie nieufnych Rosji bojowych patriotow.

    PO to partia niezniszczalna – bo nie ma czego niszczyc….
    chciwosc i cynizm sa wieczne tak jak i glupota tych co ich wybieraja.

  391. zezem
    26 marca o godz. 22:38
    wolfgang (schäuble) jeszcze lepszy: grossfamilienminister.

  392. Prowadzenia biznesu z Rosją zrobiło z Petro Poroszenki typu człowieka, który jest w stanie wyprowadzić Ukrainę z kryzysu. Już dawno podkreślał wagę utrzymania dobrych stosunków z Federacją Rosyjską, aby Rosja nadal kupowała ukraińskie towary, a jednocześnie dążący do integracji Ukrainy z UE. Jest pragmatykiem, a jego przedsiębiorstwa są w dużej mierze „odporne na kryzys”, jak to ujął to kijowski „Post”. Jeśli będzie wybrany (na prezydenta), to może uda mu się pokierować Ukrainę ku wypłacalności.

    Rosja w ostatnich dniach zajęła jego fabrykę ROSHEN (w Lipetsku) pod jakimś pretekstem.

    Ideologię Poroszenki ujmuje jedno – zysk. To w biznesie, dlatego integracja z UE jest najlepszą gwarancją jej realizacji, gdyż ukraińskiemu biznesowi jest potrzebny europejski klimat – prawny, bankowy i podatkowy. Poroszenku był w różnych partiach przez 16 lat robienia w polityce – z socjaldemokratami, z batkiawszyną, przeciw Julii, z Janukowyczem, wreszcie zdecydowanie przeciw niemu, gdy nie doszło do podpisania umowy z UE. W kremlowskich mediach jest oczywiście zaprzyjaźniony z faszystami …

    Wiek i stan posiadania też jest powszechnie znany.

  393. LA (22:24, 22:27)

    „Ale zdaję sobie sobie sprawę z tego, że niektórym nie mieści się to w głowie, że można w takiej sytuacji – i w ten sposób – krytykować Amerykę.”

    A oto jak dzisijsza Ameryke po-krymska skrytykowal Paul Craig Roberts. Podsekretarz stanu w administracji Ronalda Reagana, pozniej edytor The Wall Street Journal:

    http://globaleconomicanalysis.blogspot.ca/2014/03/was-russias-annexation-of-crimea.html

    „Byłoby błędem przedstawiac wydarzenia na Krymie jako patowa proba sil między Rosją a Stanami Zjednoczonymi. Co wydarzyło się na Ukrainie to to, ze Stany Zjednoczone zorganizowaly i sfinansowaly zamachu stanu. Ten zamach stanu miał miejsce w Kijowie, stolicy Ukrainy. ”

    I dalej

    „Cały aparat bezpieczeństwa narodowego, cały Pentagon, Departament Stanu cały były obsadzone się przez neokonserwatystów. Plan gry został nakreślony w dokumentach z Projektu Nowego Amerykańskiego Stulecia, a wiekszosc agencji rządowych była kierowana przez jego przedstawicieli. Administracja Obamy ma wiele tych samych ludzi, ale teraz są w stanie pójść dalej, ponieważ mają więcej środków na finansowanie grupy antyrosyjskich dysydentów, jak widzieliśmy na Ukrainie.”

    Posumowanie

    ” To bylo calkowicie nieodpowiedzialne nasze posunięcie. Rosjanie nie mogli zaakceptować tego rodzaju strategicznych zagrozen. Byly one po prostu zbyt powazne.”

  394. ‚Dobry gospodarz” Donald nie moze tak po prostu dac kase tym ekshibicjonistycznym rodzicom afiszujacym sie z malo fotogenicznymi „polamancami” w gmachu gdzie przedstawiciele narodu tworza prawo…

    Tusk musi dbac o nas wszystkich i cala pelna nieszczesc Polske.

    W zwiazku z tym Tusk wydal na portal internetowy dla osób bezdomnych… ponad 3 miliony zlotych (!?)
    plus kilkadziesiat dodatkowych milionow na laptopy (chyba dla bezdomnych by chronili sie nimi przed deszczem).

    Ide o duzy zaklad, ze taki portal nasz STARUSZEK zrobilby w tydzien za kilkanascie tysiecy i to lewa reka – przysypiajac z nudow na jedno oko.

  395. Orteq
    27 marca o godz. 1:46

    LA (22:24, 22:27)

    „Ale zdaję sobie sobie sprawę z tego, że niektórym nie mieści się to w głowie, że można w takiej sytuacji – i w ten sposób – krytykować Amerykę.”

    A oto jak dzisijsza Ameryke po-krymska skrytykowal Paul Craig Roberts.
    …”

    Orteq,

    Jezeli lubisz sie onanizowac krytyka USA to polecam Ci „Countertpunch”
    gdzie Roberts na okraglo wraz z innymi nic innego nie robi tylko przywala Ameryce.

    Bedziesz mogl sobie kopiowac i wklejac krytyke USA pare razy dziennie… z czego nic sie Putinowi nie poprawi.

    Taka juz ta Ameryka jest, ze nawet najlepsza krytyke USA robia wlasnie Amerykanie.

    Putin juz dawno by zaserwowal swojemu Robertsowi na sniadanie bliny z polonem…

    — I tu masz chlopie psa pogrzebanego.

  396. AF

    Pies? A jaki pies? Czy nie masz na mysli wilka, tego z LA wzietego? Albo jeszcze lepiej, jastrzebia?

    Bo tych ostatnich, nastojaszczo rusofobicznie nabuzowanych, uzbieralo sie kilkoro w tej naszej tu spoldzielni. Thanks, Indoorku

  397. „Polityka Rosji to polityka zastraszania. Polsce Rosja w zasadzie tylko grozi od wielu lat.”

    No jak to? Tylko grozi? I nic wiecej? Oj, oj. Jacy my znowu pokrzywdzeni

  398. Wiesiek59 26 marca o godz. 18:22
    =======================
    >>>… po operacji „Samum”. Te postkomusze Służby i ich oficerowie coś potrafily, zadziwiajac naszych sojusznikow inwencja i operatywnoscia.>>>
    .
    Ejże!
    Jaką tam inwencja i operatywnosc.
    Oszukali ludzi ktorzy im ufali. W koncu Polska byla przez dziesiatki lat mocno po ich stronie. Byla ich sojusznikiem.
    Nastapila zmiana frontu ( przyczyny tego to inny temat ).
    Inaczej zwana zdradą sojusznika.
    Nie z otwarta przyłbicą ( to bym rozumiał ), ale jak szczury, po cichu i za plecami.
    Nóż w plecy od sojusznika.
    .
    Nie ma z czego byc tak dumnym…
    Film ogladalem z niesmakiem, choc jeszcze wtedy nie bylem u Ojca Redaktora ruskim agentem wplywu…

    >>> Polskie dlugi zostaly umorzone >>>
    A tu przyczyna wystawienia honoru na sprzedaż u cinkciarza.

    >>> Nawet pare medali dostaly komuchy od Kongresu >>>
    Bez paciorków i perkalików tez się nie obejdzie…

  399. „Taka już ta Ameryka jest, że nawet najlepszą krytykę USA robią właśnie Amerykanie.”

    No właśnie.
    Skoro jeszcze do tej pory Chomsky’ego nie zamknęli w więzieniu, ani mu nie wysiadły hamulce w Lexusie, to ani mi w głowie ucieczka z tego kraju, zwłaszcza do RFSRR.

    Mimo wszystko – gdybym już był zmuszony wybierać – to wolałbym porządek zaprowadzony na świecie przez Amerykanów, niż przez Talibów, Chińczyków czy nawet Rosjan. (Co nie znaczy, że jestem za polityką imperialną i zapominam o zbrodniach popełnianych przez Amerykanów w Laosie, Kambodży, Wietnamie, Iraku, Afganistanie… To wygląda na brak konsekwencji, a nawet na paradoks, ale dość łatwo dałoby się logicznie wyjaśnić – zabrałoby to tylko trochę miejsca i czasu, a nie chcę się tu teraz nad tym rozwodzić.)

    I jeszcze jedno: przenoszenie niechęci (wrogości) do rządu amerykańskiego (jego polityki zagranicznej) na całe amerykańskie społeczeństwo jest nie tylko nie fair, ale i niemądre. (Podobnie zresztą jak utożsamianie tego z anty-amerykańskością.)

  400. (Podobnie zresztą jak utożsamianie takiej niechęci, czy nawet wrogości, z anty-amerykańskością.)

  401. LA!
    ” przenoszenie niechęci (wrogości) do rządu amerykańskiego (jego polityki zagranicznej) na całe amerykańskie społeczeństwo jest nie tylko nie fair, ale i niemądre. (Podobnie zresztą jak utożsamianie tego z anty-amerykańskością.)”

    Podobnie z demokracją.
    Funkcjonowanie demokracji w warunkach gdy środki masowego przekazu zostały zmonopolizowane przez jedną grupę interesów jest zaprzeczeniem idei demokracji.
    Nie może bowiem społeczeństwo podejmować rozsądne i racjonalne decyzje gdy jest totalnie dezinformowane. A tak jest (patrz – pacyfikacja polskich środków masowego przekazu w 1999). Jakieś niszowe gazetki internetowe lub blogi się nie liczą, gdy ”eksperci” w opiniotwórczych ŚMP będą kłamać na jedną nutę.

  402. Były kanclerz Niemiec Helmut Schmidt na łamach tygodnika „Die Zeit” powiedział, że działania prezydenta Władimira Putina wobec Krymu są „całkowicie zrozumiałe”, a zachodnie sankcje wobec Rosji to „głupota”.
    Dolaczyl tym to inne bylego kanclerza Schroedera, ktory nazwal Władimira Putina „kryształowym demokratą”…

    Obawiam sie, ze to tylko wierzcholek gory lodowej i tak mysli wiekszosc Niemcow.

    W zwiazku z tym – znajac Zeliga – III wojne swiatowa – Tuska nalezy sie spodziewac u Donalda kolejnej zmiany „pogladow”… gdy wyczerpie sie wyborczy kapital straszenia Polakow.

    Trudno przeciez przelicytowac w patriotyzmie PiS…

    Za pare miesiecy Tusk dolaczy do milosnikow Putina a wszyscy „ci sami redaktorzy” doznaja glebokiej sklerozy wspominajac jak to Polakow straszyl paranoik Kaczynski.

  403. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” … Należy podkreślić, że w wyniku położenia niemiecko-rosyjskich rur Nord Stream wejście do polskich portów zostało wypłacone praktycznie do 12 metrów, natomiast nowy niemiecki terminal (w Wilhelmshaven) będzie mógł przyjmować statki nawet do 18 metrów pod kilem ” …

    Sprawa niemieckiego gazoportu na biurku Merkel …

    Ahoj Matole !! …

    http://niezalezna.pl/53369-zapomnijcie-o-niedociagnieciach-ruski-u-bram-tusk-zarzadza-strachliwymi-polakami

  404. PO trafia do podswiadomosci wykastrowanych Polakow podkorowa sugestia:

    „…gdyby Polską rządził Kaczyński, który przeciwstawiał się Rosji, to ona by nas za karę zaatakowała. Ponieważ rządzi Tusk, to nie ma pretekstu, żeby nas aż tak surowo karać….”

    Mysle, ze Targalski trafnie odczytal taktyke PO.

    O czym warto pamietac – tam nie ma nic – tylko manipulacja w celu utrzymania sie przy wladzy.
    Wygrac z PO to jak zlapac przyslowiowego piskorza.

    Konkurowac i dyskutowac mozna jedynie z czyms – z niczym sie nie da.

    Wyglada na to, ze Polacy „przestali sie bac”… ze znudzenia.

    „Według sondażu z 23 marca 2014 r. przeprowadzonego na 1000 obywateli przez ewybory.eu, PiS ma 33,5 proc. poparcia, a PO 26,6 proc. Kosztem PO zyskał natomiast komitet Europa Plus – Twój Ruch, który osiągnął 12,2 proc….”

  405. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Owsiak i Matol b. dobre notowanie maja juz tylko w GW & Co. …

    ” … For GE, Ukraine Roils Russia Strategy
    In a matter of weeks, General Electric’s Russia business has gone from holding promise to a holding pattern” itd. …

    http://www.faz.net/aktuell/wirtschaft/wirtschaftspolitik/siemens-chef-verteidigt-treffen-mit-putin-12865289.html

  406. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Owsiak i Matol bd notowanie maja juz tylko w GW & Co. …

    ” … Er betonte, dass das Kanzleramt vorab informiert gewesen sei und keine Einwände erhoben habe. Bundeskanzlerin Angela Merkel hatte zuvor auf die Frage nach Einwänden gegen das Treffen gesagt, dass sie derzeit nichts dagegen habe, wenn deutsche Firmen Kontakte in Russland pflegten.
    Kaeser hatte den Putin am Mittwoch in dessen Residenz am Rande von Moskau getroffen. Danach hatte er vor Journalisten von einer „vertrauensvollen Beziehung“ zu russischen Unternehmen gesprochen und darauf verwiesen, dass Siemens seit 160 Jahren in Russland tätig sei” itd. …

    http://niezalezna.pl/53351-forum-polsko-rosyjskie-odwolane-minister-sikorski-idzie-w-zaparte

  407. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” … Moscow’s actions in the Crimea are comprehensible, former German chancellor, Helmut Schmidt said, criticizing the Western reaction to the peninsula’s reunification with Russia.
    President Vladimir Putin’s approach to the Crimean issue is “completely understandable,” Schmidt wrote in Die Zeit newspaper where he’s employed as an editor.

    While the sanctions, which target individual Russian politicians and businessmen, employed by the EU and the US against Russia are “a stupid idea,” he added.

    The current restrictive measures are of symbolic nature, but if more serious economic sanctions are introduced “they’ll hit the West as hard as Russia,” Schmidt warned.” …

    http://www.strategic-culture.org/news/2014/03/26/moscow-is-ready-for-a-strategic-rapprochement-with-tehran.html

  408. Oto co KzP napisal:
    Sylwia ma charekterystyczną dla kobiet tzw rynków skłonność do snucia teorii, analogi, tworzenia jakiś modeli. Sylwia próbuje okiełznać żywioł, emocje zachowań ludzkich, polityki nadając im walor naukowy. Mam zresztą wątpliwości czy chodzi o nadanie waloru naukowego czy raczej próbę upudrowania, ucywilizowania tego dość bezwzględnego żywiołu. I niestety chcąc osiągnąć to co nieosiągalne popada czasem po prostu w propagandę. Właściwą dla tzw rynków propagandę entuzjazmu.

    Tak to jest z babami tzw.rynkow sklonnosci. A wogole przestalabys Sylvio robic w konia poczciwych, naiwnych analitkow, bo nawet przenikliwy staruszek Cie rozszyfrowal. A zreszta nie przestawaj, bo tak jest zabawnie.

  409. a swoją drogą same konflikty teraz, i to nie tylko z rodzicami
    – w berlinie demonstrują położne…
    na górze wojna żłoby, a na dole o żłobki ?

  410. Indoor Prawidziwy (3:56)

    „Funkcjonowanie demokracji w warunkach gdy środki masowego przekazu zostały zmonopolizowane przez jedną grupę interesów jest zaprzeczeniem idei demokracji. Nie może bowiem społeczeństwo podejmować rozsądne i racjonalne decyzje gdy jest totalnie dezinformowane. A tak jest (patrz – pacyfikacja polskich środków masowego przekazu w 1999).”

    Jakzes ty dotarl do tego wiekopomnego roku 1999 ? Sam czy z czyjas pomoca? Bo zobacz co sie wydarzylo w 1999 roku w The Land Of The Free w tym tOmacie:

    http://globaleconomicanalysis.blogspot.ca/2014/03/was-russias-annexation-of-crimea.html

    ” Niezwykle ważna rzecz sie wydarzyła się pod koniec drugiej kadencji prezydencji Billa Clintona. W 1999 roku prezydent Clinton pozwolił pięć mega firmom skonsolidować dawniej niezależne i rozproszone amerykańskie media. Niegdyś niezależne sieci, takie jak ABC, CBS, NBC, CNN, teraz stały się zębami maszynerii Wielkiego imperium mediów. Wartość tych dużych firm medialnych jest liczona ich federalnymi, rzadowymi licencjami nadawczymi. Krotko mowiac: poczynajac od 1999 roku, nie można bylo juz bylo stawic sie w urzedzie i zarzadac odnowienia licencji nadawania. Kolejna duża zmiana to te firmy medialne nie są już prowadzone przez dziennikarzy. Są one prowadzone przez kierownictwa firm reklamowych. Oraz byłych urzędników państwowych.”

    A oni myslo, ze to republikanie skorumpowali The Land Od The Free. Ten co skorumpowal to byl Clinton! Co nastapi po wygraniu nastepnych wyborow przez panio Clinotonowo, nie smiem watpic.

    LA! Obudz sie. Woda w zmywaku szumi. Uoj jak szumi

  411. Orteq,
    Zamiast: Krotko mowiac: poczynajac od 1999 roku, nie można bylo juz bylo stawic sie w urzedzie i zarzadac odnowienia licencji nadawania.
    powinno chyba być: Nie można występować przeciw rządowi i spodziewać się odnowienia licencji nadawania.
    Ale może mamy inny tekst 🙂

  412. ”Jakzes ty dotarl do tego wiekopomnego roku 1999 ? Sam czy z czyjas pomoca?”
    Sam. Nawet wiem kiedy nastąpiło :12. kwietnia 1999.

  413. Nie dadzą człowiekowi spokojnie odejsć, @Lewy 26 marca 16:41 i pozostali członkowie spółdzielni – to nie na moje zamówienie, ani też wyrobników kołchozu tekst Michała Staniula o „zakłóceniu równowagi ewolucyjnej” w krainie uprawy manioku
    http://historia.wp.pl/title,Prywatna-kolonia-Leopolda-II-Zbrodnie-krola-Belgow-w-Kongo,wid,16493809,wiadomosc.html?ticaid=112711&_ticrsn=3
    Nowiutki, prosto spod igły, może trochę wody z głów wyparuje.

  414. Georges53
    27 marca o godz. 2:48

    Do znudzenia można powtarzać, że nie ma wiecznych sojuszników czy wrogów.
    Wieczne są TYLKO interesy…….

    Na wejściu w ten układ zarobiliśmy- zaufanie Amerykanów. I ekspresowe wstąpienie do NATO. Poza tym pragmatyczni Jankesi nie wybrzydzali na pochodzenie sojuszników, nie interesowało ich dla kogo wcześniej pracowali.
    Wybrzydzanie i rozwalanie wywiadu przyszło później……i z innej strony.

  415. Torlin
    26 marca o godz. 22:34
    Lepiej chodź do pracy. Z tego więcej pożytku niż z pisania tutaj głupstw i wymądrzania się.

  416. Żabka konająca
    27 marca o godz. 8:41

    Nie odchodź Żabko, please!!!
    Racjonalnych niewiele głosów.
    Emocjonałów sporo.

  417. Wiara w dobroć Ameryki ma wszelkie cechy uniesienia religijnego.
    Religia zaś wyłącza krytycyzm myślenia.
    I przysparza KASY jej kapłanom…….

    Dlatego lepiej patrzeć na „owoce” działania kapłanów, a nie wierzyć w prawdy które głoszą….
    Ewentualnie, być agnostykiem.

    Globalna koncentracja wszelkich firm- w tym i medialnych- jest faktem.
    I daje niesamowitą siłę nacisku ekonomicznego i politycznego.
    A na szczytach tych firm nie siedzą anioły, tylko LUDZIE.
    Mający podstawową wadę- są chciwi……
    Niektórzy nawet uwierzyli w swoją boskość.

  418. Sylwio

    Pozwolę sobie jeszcze raz powtorzyć, że sytuacja Ukrainy w 2014 roku i Polski w 1989 roku jest krańcowo odmienna. Ba, sytuacji Ukrainy w 1991 roku i sytuacji Polski w 1989 roku też sie krańcowo różni. Myślę oczywiście o sytuacji politycznej – podstawowym warunku dokonania z powodzeniem tzw „terapii szokowej”.
    Nie ma w tej chwili żadnych przesłanek by wyrokować czy ona się tam uda. Mało, gołym okiem widać jak rokowania są marne.
    Dwa podstawowe warianty dokonania „terapii szokowej” nie wchodzą na Ukrainie w grę. Nie można bowiem w takim kształcie państwa ani uzyskać odpowiedniego poparcia dla takiej terapii ani też nie można przeprowadzić terapii pod osłoną siły.

    Pozdrawiam

  419. Za CNN … Film do obejrzenia, można tez poczytać.
    http://edition.cnn.com/2014/03/26/world/europe/ukraine-right-wing/

    Mile chłoptasie.

  420. A-J,

    Tekst mamy ten sam. Twoje tlumaczenie lepsze po prostu jest. Thats all! And thank you very much.

    PS. Ten Indoor. On wszystko wie ale nie wszystko zawsze wy-powie. !999 rok. Kto by pomyslal. Przeciez w owym roku Putin tylko kagiebistom byl. No, owszem, juz wynoszonym przez Jelcyna do wladzy kagiebistom, ale wciaz kagiebistom tylko. Jak on tego Clintona skorumpowal zanim do wladzy doszedl?

  421. Skorzystają z pretekstu agresji CIA na Ukrainę i oswobodzenia Krymu do wydania miliardów na amerykańskie rakiety. A dzieci pozostaną. I o to chodziło. Niepotrzebnie Biden się fatygował.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15692829,Komorowski__Po_Krymie_budowa_tarczy_antyrakietowej.html?lokale=krakow#BoxWiadTxt

  422. Orteq, jeszcze nie spisz? Toz chyba dobrze po północy 🙂

    ;
    Poczytałam sobie to i tak mi się przypomniało jak do Australii przywieźli biednych Kosowian. I kiedy okazało się, ze oni się spodziewali tu domów i samochodów, a zabawki, które australijskie dzieci oddawały Kosowianom zostały wyrzucone do śmieci, bo były nienowe, to jakoś sympatia do nich zanikła.
    A ja tak sobie myślę, co tym ludziom naopowiadano????

  423. Te wszystkie wpisy, narzekania, budzą mój – nie gniew – a bezradność. Nie mogę zrozumieć, jak można nie pojąć tak prostych słów i jasnych wypowiedzi. Piszesz Wieśku „powodował jedynie oligarchizację krajów i petryfikację społecznych struktur feudalnych”, ale czy im to ktoś narzucał? Nie zrobili tego przypadkiem sami?
    Tylko proszę, skończcie z tym kolonializmem, bo to było lata temu. Indie były pod panowaniem Anglików, zgoda. A dlaczego Indie nie były tak potężne, żeby zdobyć Albion? Szwaczki bengalskie są biedne, a dlaczego swojego kraju nie doprowadziły do poziomu Teksasu albo Langwedocji?
    Staram się nie rozmawiać z Indoorem, bo to jest tragiczny poziom. Ale przykład mediów jest znakomity. Dlaczego prawica nie stworzy pisma na miarę „Gazety Wyborczej”? Opiniotwórczego, cytowanego, zaczytywanego w McDonaldach? Dlaczego wszystkie próby stworzenia czy pisma codziennego, czy tygodnika, kończą się na awanturach i na prenumeratorach stale wierzących w zbrodnię smoleńską? Każdy ma prawo założyć pismo, i każdy ma prawo osiągnąć sukces. W Polsce pisanie o monopolu jednej strony mediów, przy istnieniu Internetu, świadczy o poziomie zakłamania (albo nierozumienia procesów) piszącego. To samo jest z partiami, nie ma żadnego zabetonowania. Gdyby ktoś się znalazł, kto zdobyłby serca (i iksy na karcie wyborczej) obywateli, to objąłby władzę bez patrzenia, czy ma dofinansowanie do partii, i czy media go nie ograniczały. Stale to powtarzałem, i przykład Palikota jest budujący. Że Janusz zszedł na manowce, to jest inna sprawa, ale dowód jest, każdy może założyć partię i zdobyć uznanie. Polska jest krajem demokratycznym i tu (póki co) wszystko można.
    ———-
    I mój kumpel L.A.!
    A zastanawiałeś się kiedyś Staszku, dlaczego to wojska wietnamskie nie wylądowały w Baltimore, aby wspomóc jedną ze stron w Bitwie pod Gettysburgiem?

  424. Agent wpływu,
    a kto by się tam cudzymi dziećmi przejmował?
    Toz tu o miejsce w historii chodzi…

  425. wiesiek59
    27 marca o godz. 8:59
    Ależ Ty jestes zręcznym odwracaczem.Na prawdę myslisz, że to my racjonalni obserwatorzy tego niedobrego świata jesteśmy emocjonalni, a nie ty i szlachetna żabka konająca ?,
    Na mój zarzut, że wyślizgnąłeś się Zycie2003, Ty mi odpalileś, ze ja sie wykręciłem z tym uranem z Mali, ktorym Francuzi opalają swoje mieszkania. Ależ ja sie przyznałem, ze uranem opalam swoje mieszkanie, wcale sie nie wykręcalem.No rozumiem, to taki chwyt erystyczny, a mówiac kolokwialnie:odgryzłeś się.
    Zabko o okrucieństwach Belgów w Kongo czytałem, tak samo jak czytalłem o okrucieństwach Niemców w Polsce.
    Ty masz prawo użalać się nad krzywdą, ale pozwól innym, którzy też tę krzywdę spostrzegają, jednak zastanowić się nad mechanizmami rządzącymi tym światem, bo z takim sentymentalizmem wogóle do zadnego zrozumienia nie dojdziemy, tylko będziemy łkać.
    Czy mamy do konca świata potępiac Niemców za zbrodnie wojenne i nie podziwiać ich dzisiaj za to, ze dźwigają na swych barkach całą Unie Europejska ?

  426. Newsweek: Jaki jest według pana najgorszy scenariusz?

    Ivan Krastev: Kompletna destabilizacja Ukrainy. Jeśli Ukraina stanie się – co jest niestety prawdopodobne – państwem Trzeciego Świata, to będzie to klęska dla wszystkich. Do tego nie trzeba wojny. Wystarczy, że Zachód zgodzi się na dalszą decentralizację Ukrainy, powołując się na przesłanki etniczne i względy bezpieczeństwa. Teoretycznie integralność zostanie zachowana, ale wschodnia Ukraina zbliży się do Rosji. Zachód może coś takiego kupić. Wtedy to państwo przestanie funkcjonować. I nie będzie miało znaczenia, w czyjej sferze wpływów się znajdzie. A mówiąc dokładniej: ten, w którego sferze wpływów się znajdzie, będzie miał tylko kłopoty…
    http://swiat.newsweek.pl/rosja-konflikt-o-krym-wymierzony-w-zachod-newsweek-pl,artykuly,282179,1,2.html
    ========================

    Dość celna prognoza……i ocena sytuacji….

    Zdestabilizować kraj jest dość łatwo, jak się okazuje.
    Tylko potem zaczynają się schody……

  427. Ewa-Joanna

    Dzięki za ciekawy materiał

    Pzdro

  428. Torlin,
    przy całej mojej do ciebie sympatii, muszę powiedzieć, ze chyba cie porąbało.

  429. E-J (9:05)

    „Mile chłoptasie”

    Jak to rezuny.

    Jak dlugo im zajmie zeby i Lachiw, oprocz Putina, zaczac obwiniac za smierc Bialego Saszki?

  430. Ewa-Joanna
    27 marca o godz. 9:05
    Coś niesamowitego. Na pogrzeb tego nazistowskiego bandyty powinni udać się Komorowski z Tuskiem. Może także ktoś z episkopatu. Po raz pierwszy od czasu wojny, polski rząd jawnie popiera zbrodniczy nazizm, nie bacząc na 200 tysięcy ofiar na Wołyniu, Oświęcim, Majdanek i 6 milionów zabitych rodaków. To ponura obelga dla tych ofiar.To hańba tłumiona przez zmasowaną propagandę kłamstwa, nienawiści i podłej służalczości wobec imperium.
    Jeszcze raz trzeba zobaczyć. http://edition.cnn.com/2014/03/26/world/europe/ukraine-right-wing/

  431. Wiesiek 59

    Ale oczywiście, że Unia rząda decentralizacji Ukrainy. To wynika z politycznej części umowy stowarzyszeniowej, którą z entuzjazmem podpisał Jaceniuk. Każdy unijny minister spraw zagranicznych odwiedzający to państwo podkreśla potrzebę decentralizacji. W tym sensie Unia oczekuje tego samego co Putin – jak najdalszej autonomii prowincji.
    Wnioski z tego są chyba oczywiste.

    Pozdrawiam

  432. @Zyta2003, trochę generalizujesz, to tak jakbym opinię „Miłok” (specjalnie piszę bez „L”, jesli mieszkałas w Chicago, będziesz wiedzieć w czym rzecz), słyszała. Ale, ponieważ mam dla Ciebie dużo sympatii szczególnie za wrażliwosć na krzywdę dzieci i kobiet polecem utwór na temat
    http://www.youtube.com/watch?v=YGZMyVhC3rc
    Zaczyna się przewrotnie:
    -” nie wszyscy Meksykanie są leniwi, niektórzy prowadzą aktywne życie…”
    resztę sama już zrozumiesz.
    Dla innych, nie znających angielskiego, a szczególnie dla @Torlina niezależnie od znajomosci języka, który pytał (retorycznie?) …dlaczego Meksykanie po 200 latach …? tłumaczę wiersz dotyczący Polaków:
    „….nie wszyscy Polacy są głupi, to tylko gra – sami widzicie
    ale większosć taka jest…”
    Uprzedzając ataki na temat kalania własnego gniazda, przypominam że jedynie przetłumaczyłam.

  433. Torlin (9:22)

    „Przykład Palikota jest budujący… Polska jest krajem demokratycznym i tu (póki co) wszystko można.”

    Ogromnie budujacy przyklad. A co mozna, to rzeczywiscie wiadomo.

    Torlinku! Tys niepoprawny bejbik jest. Naprawde nigdy nie slyszales o Richard Pearle i o „Project for the New American Century”?

    http://wyborcza.pl/1,75968,15679719,Krymska_wpadka_amerykanskich_sluzb_wywiadowczych.html

  434. Dobrnęłam do końca komentarzy. Jak dobrze, że są blogi. Tupiący nóżkami i paplający językami chłopcy mogą się wyżyć.

  435. Jeffrey Sachs. Nie potrzeba go rekomendować, guru Balcerowicza o prawie międzynarodowym. Fragment. http://www.project-syndicate.pl/artykul/ukraina-a-kryzys-prawa-miedzynarodowego,706.html
    „Ukraiński kryzys jest rzeczywiście przerażający, ale nie wolno nam pominąć bardziej powszechnego w ostatnich latach braku poszanowania dla prawa międzynarodowego. Nie umniejszając wagi niedawnych posunięć Rosji, musimy dostrzec, że nastąpiły one w kontekście ponawiających się naruszeń prawa przez USA, Unię Europejską i NATO. Każdy taki przypadek osłabia kruchą budowlę prawa międzynarodowego i grozi światu niekontrolowaną wojną wszystkich przeciw wszystkim.

    Stany Zjednoczone wraz z sojusznikami podejmowały w ostatnim czasie – wbrew Karcie Narodów Zjednoczonych i bez poparcia Rady Bezpieczeństwa ONZ – kolejne interwencje wojskowe. Natowskie bombardowania w Serbii w 1999 roku nie były zgodne z prawem międzynarodowym i przeprowadzone zostały mimo zdecydowanego sprzeciwu sprzymierzonej z Serbią Rosji. Późniejsze zerwanie związków z Serbią i ogłoszenie niepodległości Kosowa, uznanej przez USA i większość państw członkowskich Unii Europejskiej, stało się precedensem, na który Rosja – jawnie szydząc – chętnie się powołuje w związku ze swymi działaniami na Krymie.

    Po wojnie w Kosowie USA wdały się w wojny w Afganistanie i Iraku, nie mając ani w jednym, ani w drugim przypadku poparcia Rady Bezpieczeństwa; inwazja na Irak wywołała wręcz gwałtowny sprzeciw Rady. Skutki tych akcji okazały się dla obu krajów druzgocące.
    Kolejnym naruszeniem prawa międzynarodowego były działania NATO w Libii w 2011 roku zmierzające do usunięcia Muammara Kaddafiego. Przyjętą przez

    Radę Bezpieczeństwa rezolucję w sprawie utworzenia strefy zakazu lotów oraz innych kroków czynionych w imię ochrony libijskiej ludności cywilnej NATO wykorzystało jako pretekst do bombardowań lotniczych, które miały doprowadzić do obalenia reżimu Kaddafiego. Rosja i Chiny wytrwale protestowały i nadal twierdzą, że NATO zdecydowanie przekroczyło swoje uprawnienia. Zdestabilizowana Libia, ogarnięta falą przemocy, do dziś nie ma sprawnego rządu.

    Jak wielokrotnie podkreśla Rosja, nielegalny charakter miały też działania USA w Syrii. Na początku 2011 roku, kiedy wybuchła arabska wiosna, uczestnicy pokojowych demonstracji w Syrii żądali reform. Reżim prezydenta Baszara al-Asada brutalnie rozprawił się z manifestantami, co wywołało bunt w niektórych jednostkach wojskowych. W tym momencie, latem 2011 roku, Stany Zjednoczone zaczęły wspierać rebelię wojskowych, a prezydent Barack Obama ogłosił, że Asad musi ustąpić.”

  436. Nie czytywał GW jak mi każą płacić, bo nie będę płacić za błędy ortograficzne! To artykuł niedostępny 🙂

  437. Wiesiek59,
    politolodzy to jak te magiki od pogody – częściej nie trafiają jak trafiają.

  438. Ja też potrafię spiskować.

    @Sylwia i @Lewy są sponsorowani przez słuzby Sułtanatu Brunei.

    Sułtan wpadł we własne sidła: dał zasilki warte więcej niż 1500 PLN wszystkim stygmatyzowanym przez ADHD oraz tym, którzy popadają w depresję, gdy przynajmniej jednej dziennie gęby nie obili lub nie opluli. I teraz jest kłopot: pasywni i spacyfikowani poddani nie obronią punktów wydobycia ropy naftowej przed desantem putinowców.

    Desant nie jest historyczną konecznościa. Poddani Sułtana być może wcześniej pomrą z nudów. Dla wladzy i pieniędzy Sułtan postanowił, że nie bedzie się obrażał gdy profesorowie smoleńscy upublicznią iż jest on debilem i ma tylko jądro.

    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

    Nie biorę się za żaden projekt informatyczny, który ma fundusz na wstępne studium wykonalności poniżej kwoty 128 mln €. Sugestię iż jestem tani umieszczają tu agenci birmańscy. Tu, czyli na blogu, na którym pieprzy się w ramach woluntariatu. Mam zmowo-umowę z jednym z kazachskich oligarchów: obaj nie zaniżamy – majtki tylko w górę!

  439. @zabko konajaca, no i co z tego, ze nie jest tak idealnie, ale sa jakies przepisy, jakies sprawy sie naglasnia, coz nie bede sie rozwodzic…, Ameryka to kipiel najrozniejszych postaw, ras, religii i jakos to udaje sie trzymac pod przykrywka, a na dodatek jednak dac wielu, w tym nie- Amerykanom szanse.. Przeciez nie pisze z rasistowskiej Florydy, czy nienawidzacego Meksykanow Teksasu, czy Arizony. Pisze z NY (ktory niestety nie reprezentuje Ameryki) i z tej peryspektywy niewiele generalizuje. Tutaj tez nierzadko nienawidza, ale nie bardzo wypada to mowic publicznie. I to jest bardzo dobra metoda wychowawcza.
    Ani razu nie zauwazylam, zebys zarzucala @Wieskowi, ze „wrzucajac jakas swoja wrzutke” – generalizuje.
    W Chicago nie mieszkalam, wiec nie znam tego okreslenia. Natomiast w kazdym roku spotykam sie przynajmniej dwukrotnie na okres ok. 2 tygodni z Polakami z Chicago. W sumie poznalam osobiscie na pewno przeszlo100 osob. I zawsze sa tak straszliwymi rasistami, nienawidza wszystkich – czarnych, Portorikanczykow, Obamy, majora miasta, a przede wszystkim Zydow – wszystko to polaczone z glebokim katolicyzmem. Raz jeden spotkalam pania o szerszych horyzontach. A jak wyglada przecietny Amerykanin np. na Florydzie? Werdykt jury w ostatnich dwoch procesach na Florydzie o zabicie czarnych chlopcow je pokazal. Generalizuje? Z przyjemnoscia.

  440. UKRAINE AIDED, RUSSIA ISOLATED

    (Reuters) – Ukraine won a $27-billion international financial lifeline on Thursday, rushed through in the wake of Russia’s annexation of Crimea, as Moscow’s economy minister spoke of the cost of military action in its former Soviet neighbor. (…)

    The World Bank gave a gloomier forecast for the Russian economy, saying that in a high-risk scenario of persistent tension over Ukraine, Moscow’s economy could shrink by up to 1.8 percent, even without Western trade sanctions.

  441. Czy Wenezuela i Kuba poparły już aneksję Krymu? A co z Korea Płd?

  442. Ci rodzice wyskoczyli jak Filip z Konopii Tuskowi. Zbiedził się strasznie, że na Świecie zawierucha a on tu w kraju o takich pierdołach. Ale dobrze, walczą o słuszną sprawę.

css.php