Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

30.03.2014
niedziela

Polska – Rosja: Kultura czy polityka

30 marca 2014, niedziela,

Polskie władze mają twardy orzech do zgryzienia – zerwać czy kontynuować przygotowania do roku (2015) kultury polskiej w Rosji i roku kultury rosyjskiej w Polsce? Argumenty przeciw są jasne: nie będziemy tańczyć poloneza i wdzięczyć się do publiczności, która – jak wiemy – w znacznej większości popiera aneksję Krymu i politykę Putina.

Nasza zgoda na równoległy rok kultury obu krajów zostałaby mylnie odebrana jako akceptacja polityki Kremla wobec Ukrainy. Co więcej w roku wyborczym polski rząd zostałby przez opozycję oskarżony o serwilizm wobec Rosji (o co i tak jest oskarżany). Pojedyncze gesty, takie jak odmowa Daniela Olbrychskiego udziału w rosyjskim spektaklu w Moskwie, są godne uznania. Ale co innego gest jednego aktora, który nie chce współpracować z Rosją, a czym innym byłaby rezygnacja państwa polskiego z prezentacji swojej kultury. Dlatego zarówno Olbrychski, jak i Krzysztof Zanussi – dobrze w Rosji znany i ceniony – wypowiedzieli się w TVN 24 przeciwko zrywaniu współpracy kulturalnej.

Sprawa jednak nie jest taka prosta. Rezygnacja z „Roku” oznacza rezygnację z możliwości dotarcia z polską kulturą do milionów Rosjanek i Rosjan. Kultura to nasz bilet wizytowy i najlepszy towar eksportowy. Rezygnacja z możliwości pokazania, jak rozwija się kultura w kraju wolnym i wyzwolonym ze schematów socrealizmu etc., to wyjątkowa szansa. Ludzie rosyjscy od stuleci spoglądali w stronę kultury polskiej. Dlaczego pozbawiać naszą sztukę takiej możliwości promocji? Odwołując „Rok”, więcej zaszkodzilibyśmy sobie niż Putinowi.

W sumie dobrego wyjścia nie ma, ale ja się skłaniam ku kontynuacji przygotowań do „Roku”, także dlatego, że nasi sojusznicy – Stany i Unia – uzależniają dalsze sankcje wobec Rosji od jej zachowania. Z aneksją Krymu świat się pogodził, bo jest bezsilny, a jeśli chodzi o ewentualną napaść na wschodnią Ukrainę, to Obama zapewnia, że III wojny światowej nie będzie. Więc ja bym jeszcze nie odwoływał przygotowań do „Roku kultury”, ale na pewnych warunkach – bez udziału oficjeli i polityków – czysta kultura. Penderecki? „Tango”? „Dziady”? (Koniecznie!). Abakanowicz? Sasnal? Nieznalska? Polskie filmy? „Katyń”, „Zemsta”? „Jack Strong”? Proszę bardzo, ale bez „niedźwiedzia” z udziałem polityków, bez premiera i ministra. Wystarczy ambasador lub chargé.

Jakoś nikomu nie przychodzi do głowy, by rezygnować ze stosunków handlowych z Rosją, każdy zdaje sobie sprawę, że eksport to miejsca pracy i rosnący PNB, a o korzyściach z wymiany kulturalnej łatwo się zapomina. Ostatecznie to ani Czechow, ani Szostakowicz, ani polska publiczność są winni. Polska ma dość innych sposobów, żeby okazać całkowitą dezaprobatę dla polityki Putina – od głosowań w ONZ, poprzez Brukselę i Unię Europejską, po media i liczne wystąpienia polityków – od Warszawy po Majdan. Tam powinniśmy być zwolennikami sankcji, ale nie kosztem kultury, która jest wartością autonomiczną, a nie narzędziem polityków.

ZAPROSZENIE.
Studia w kraju czy zagranicą? Na ten temat dyskutować będą: dr Agnieszka Jerzak (6 lat w Princeton, w tym doktorat na uniwersytecie Princeton, 17 lat na uczelniach USA), Krzysztof Daniewski – przewodniczący Harvard Club of Poland i Agnieszka Zarówna – prawniczka, która dostała się na studia podyplomowe w Harvard. Radio TOK FM, wtorek, 1 kwietnia, g. 20:05. Zapraszam!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 977

Dodaj komentarz »
  1. Łzy polały się rzęsiste ze wzruszenia. Pan mądry prezydent nawiedził Łagiewniki. Gdzie modląc się otrzymał „KANONIZACYJNĄ ISKRĘ MIŁOSIERDZIA”. http://wiadomosci.onet.pl/krakow/prezydent-komorowski-na-uroczystosciach-w-lagiewnikach/781nn
    Chciałoby się z tej okazji coś powiedzieć.

  2. Podzielam zdanie Redaktora – nie zrywać przedsięwzięć kulturalnych tyczących Rosji.
    To będzie trudna sprawa, ale wykonalna.
    Pzdr, TJ

  3. Agent wpływu

    Pan Bronek nie iskrę otrzymał tylko lampion z iskrą kanonizacyjną. Iskra łagiewnicka iskrzy w lampionie.

    Pozdrawiam

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Warto wiedzieć, że parę dni temu, już po powrocie Krymu do macierzy w Petersburgu orkiestrą Maryjską dyrygował Antoni Wit. I przeżył, powrócił zdrów. Czy nie lepiej posłuchać Anny Netrebko lub Chworostowskiego. Wrażenia niezapomniane. A Olbrychski zawsze był niepoważnym idiotą, celebrytą..

  6. Olborski – z poprzedniej strony.
    30 marca o godz. 17:35
    ==============
    .
    >>> Mimo tego ludzie nie są wcale gatunkiem dominujacym na tej planecie >>>
    .
    Też pouczające…
    ……………
    ” David Attenborough:
    If we and the rest of the backboned animals were to disappear overnight, the rest of the world would get on pretty well.
    But if they ( the insects ) were to disappear, the land’s ecosystems would collapse.
    .
    The soil would lose its fertility. Many of the plants would no longer be pollinated. Lots of animals, amphibians, reptiles, birds, mammals would have nothing to eat. And our fields and pastures would be covered with dung and carrion. These small creatures are within a few inches of our feet, wherever we go on land – but often, they’re disregarded. We would do very well to remember them.”

  7. nie wierzę, że to czytam.
    Sami domagamy się określonych zachowań od naszych sojuszników i oburzamy się (oczywiście nie wszyscy 🙂 ) gdy Oni sprawy widzą inaczej.
    W ramach udawania, że jest ok zaprośmy reprezentacyjną brygadę rosyjskich spadochroniarzy. Może odśpiewają skoczną pioseneczkę.
    Pogniewamy się dopiero gdy po występie odlecą do Estonii.

  8. Passent pisze; „Polskie władze mają twardy orzech do zgryzienia – ” Nie musiałyby te władze gryźć orzechów gdyby pozbyły się „syndromu ogłupienia zbiorowego”. Bardzo proste!

  9. Polska winna absolutnie wszelkie działania w przedmiocie opisywanym przez Pana Redaktora prowadzić „przez Brukselę”. I tylko tak na relacje Wschód – Zachód Europy musi się patrzeć (m.in rady Helmuta Schmidta w ostatnim, jego wywiadzie). Zasady konwergencji – bez wgzledu na sytuacje i polityczny kontekst (o tzw. moralnych przewagach nie mówmy bo to w polityce „śmiech” i „idiotyzmy”, bajki „dla dzieci’ i gaworzenia dla nieuków) – są jak najbardziej porządane. I cywilizowane. Tylko embriony intelektualne i polityczne napuszają się, nabzdyczają, wydając z siebie śmiechu i politowania warte popiskiwania (i zapowiedzi ….. no czego, chyba puszczenia większej ilości bąków).
    I dwie jeszcze sprawy „ukrainne”:
    – na ile rezygnacja Kliczki z „wyścigu prezydenckiego” jest powodowana chęcią poparcia Poroszenki, a na ile wynikiem realizmu (na Ukrainie – zwłaszcza zachodniej – powszechnym jest kojarzenie Kliczki z „żydostwem”, jego przodek był wyznania mojżeszowego, rezygnacja może być pragmatycznym spojrzeniem na rzeczywistość „ukrainną” i wzbierającą falę antysemityzmu, na co zwracali uwagę; Kongres Żydów Amerykańskich w specjalnym oświadczeniu oraz b. naczelny aszkenazyjski rabin Izraela Law)
    – a jeśli potwierdzą się informacje o udziale snajperów z Prawego Sektora w strzelaniu na u.Hruszewsakiego i Majdanie do ludzi (i do milicjantów tudzież Berkutowców też – mówi się o tym już dziś w Niemczech jako o możliwej prowokacji nacjonalistów ukraińskich) to jak ma się zmienić nasza, zachodnia ocena wszystkiego co wydarzyło sie w ostatnich m-cach na tzw. Majdanie ?
    – czy ww informacje (jeśli jest w nich ziarno prawdy) nie są symptomem – wg mnie kolejnym – na ambiwalentność sytuacji na Ukrainie ? A jeśli w pewnych elementach opisu rzeczywistości prawda pokrywa się np. z tym co mówi Putin i Rosjanie, to co ? To mamy odrzucić tę prawdę bo nie przystaje ona do naszego „chciejstwa”, do naszych wyobrażeń i fobii ? Bo chcemy (tak narysowaliśmy sobie te konflikty wokól Rosji – bo ona wg nas musi być a priori zła, niedobra i najlepiej gdyby jej w ogóle nie było) aby z jednej strony byli czyści, niepokalani, pro-demokratyczni i angeliczni „Ukraińcy” z Majdanu – a z drugiej „azjatycka dzicz”, „ruscy”, niedobrzy prawosławni poputczycy Putina ?
    Przecież Panie Redaktorze to kompletny absurd !!!!
    Chore marzenia i fanstasmagorie.
    Pozdrawiam
    Wodnik 53

    PS: Mamy bezwzględnie kontynuować współpracę z olbrzymim – zwłaszcza w obszarze kultury – obszarem jakim jest Rosja (jako przestrzeń cywilizacyjna !!!). Pisze Pan o Olbrychskim (mitoman i przykłąd polskiego chorego romantryka), a Paweł Deląg – to co ??? To są wybory indywidualne i postronnym ludziom – nam, Blogowiczom – g…o do tego. Subiektywne odczucie obiektywnej rzeczywistości.

  10. Nie bardzo wiem jak państwo polskie okazujące wstręt wobec państwa rosyjskiego mogłoby z nim prowadzić wspólne przedsięwzięcie – nawet kulturalne.

    Daniel Passent sugeruje, że jakoś konspiracyjnie, ukradkiem. Ale co na to państwo rosyjskie? Przecież do tanga trzeba dwojga.

    Pozdrawiam

  11. Z przykrością to piszę, gdyż doceniam dokonania aktorskie D. Olbrychskiego, ale powtórzę za Dejmkiem – ” gest kabotyna”.

  12. Trzeba odrozniac wielka kulture
    rosyjska;Puszkin,Czechow,Czajkowski,Gogol,Strawinski,Bulhakow itd od opresyjnego rezimu, ktory z niewielkimi przerwami ciazy nad tym nieszczesnym narodem od czasow Iwana Groznego.
    Wiec zupelnie zgadzam sie z Gospodarzem; Wiezi kulturalne trzeba podtrzymywac

  13. Inter arma silent musae

    Kultury winny się przenikać, kraje sobie wzajmnie je pokazywać i przekazywać. Nie jestem jednak pewna, czy dojdzie do roku kultury polskiej w Rosji w 2015 i vice versa.

    W Europie jedno z państw przygotowuje się do kolejnego ataku zbrojnego. Na granicy z Ukrainą stoi wielotysięczna armia gotowa do wkroczenia. Czy ktoś wierzy zapewnieniom Putina i Ławrowa, że nie przekroczą granicy z Ukrainą? Po drugiej stronie, na Naddniestrzu – eskalacja. Jeśli wojskowa mobilizacja jest potrzebna Rosji, aby wywierać nacisk na USA i UE w negocjacjach o ubezwłasnowolnienie i rozbicie Ukrainy, oraz podporządkowanie jej Rosji, a stanowiskiem Zachodu w dyplomatycznych negocjacjach jest odrzucenie aneksji Krymu oraz niepodległości i integralności terytorialnej Ukrainy to dalsza eskalacja konfliktu jest nieunikniona.
    Przykro mi, ale tak to dzisiaj wygląda.

  14. ERRATA:

    … oraz PODWAŻANIE niepodległości i integralności terytorialnej Ukrainy …

  15. byk (18:37)

    „podobno nadal ta sama pare onuc nosi, co podczas „akcji wisła”…”

    Za dużo hałasu onuc (thanks Balsamie)
    O mniej hałasu na tym truchłem prosimy Cie Panie (bysiu)

  16. Łącząc z kulturę z polityką będziemy szli sladami rosyjskiego totalitaryzmu.Właśnie wobec obecnych nastrojow społeczny w Rosji Rok Polskiej Kultury powinien się odbyć z ODPOWIEDNIM repertuarem.
    Nie dajmy się zwariować.Mamy też zrezygnować zTołstoja,Dostojewskigo, Czechowa,
    Czajkowskiego,Sołzenicyna,Okudżawy,Wysockiego tylko dlatego,że Rosją rządzi człowiek dla którego Upadek Związku Radzieckiego był największym nieszczęściem XX wieku?

  17. Sylwia (20:01)

    „Jeśli wojskowa mobilizacja jest potrzebna Rosji, aby wywierać nacisk na USA i UE w negocjacjach o ubezwłasnowolnienie i rozbicie Ukrainy, oraz podporządkowanie jej Rosji, a stanowiskiem Zachodu w dyplomatycznych negocjacjach jest odrzucenie aneksji Krymu oraz niepodległości i integralności terytorialnej Ukrainy to dalsza eskalacja konfliktu jest nieunikniona. Przykro mi, ale tak to dzisiaj wygląda.”

    Gdybyś tak jeszcze dodała kto rozpoczął ten ping pong o Ukrainę, to byś miała jeszcze słuszniejszą słuszność niż ją już masz. Przykrość rzeczywiście bolszaja

  18. „(…)Rezygnacja z „Roku” oznacza rezygnację z możliwości dotarcia z polską kulturą do milionów Rosjanek i Rosjan (…)”

    Jak również rezygnację z możliwości dotarcia z rosyjską kulturą do milionów (optymistyczny punkt widzenia) Polek i Polaków.
    Zdaje się, że kilka wpisów temu Pan Redaktor narzekał na rosnącą rusofobię.
    Co przeciętny Polak wie o Rosjanach, dzięki zresztą niezwykle przyjaznym Rosji mediom?
    Przykro przyznać, ale tylko tyle, że chleją ostrzej od Polaków i że nie zmarnują okazji, by wbić nam nóż w plecy – wszystko.
    Więcej wiemy o Egipcie niż o ekstra dziś egzotycznym olbrzymie za miedzą.
    Jeśli się wszyscy nabzdyczymy to nie będziemy ani trochę mądrzejsi. Kiepski interes raczej.

    pzdr

  19. Rosja wiele zrobiła dla Ukrainy

    – rządziła nią i ostatecznie zjednoczyła na zakończenie II wojny, dodała jej różnych ziem, dawniej rumuńskich, węgierskich, słowackich, austryjackich, tatarskich, litewskich i polskich. Podobno rosyjskich też. Być może w celu utrzymania napięcia wokół Ukrainy.

    Aż tu wkracza Zachód są swą postmodernistyczną, powojenną doktryną nienaruszalności wszelkich granic, poważnie nawet traktując układy i granice między republikami ZSRR. Co za arogancja.

    Oczywiście Rosja miałaby większe prawo do narzucania swoich poglądów, gdyby posiadała siłę ekonomiczną wykraczającą poza zasoby minerałów i paliw. Gdyby miała siłę cywilizacyjną demokratycznego i sprawnie zarządzanego państwa. Gdyby relacje wewnętrzne nie były brutalizowane, nie było deptania autonomii „sfederowanych” republik na Przedkałkaziu choćby.

    Kultura rosyjska jest nieco zwichrowana, niezbyt nowoczesna. Przecież nie samym klasycznym repertuarem żyją kultury Europy, ani patriotycznym czy ludowym, wybaczcie ale Okudżawa, Wysocki czy Pugaczowa to starocie.

    Ale może się mylę?

  20. Chciałbym zauważyć, że kultury się przenikają niezależnie od międzypaństwowych, politycznych oficjałek a tym jest przecież impreza omawiana przez Daniela Passenta.

    Organizacja tego projektu czy odstąpienie od niego nie wpłynie przecież na zakupy filmów, tłumaczenia ksiązek czy turne zespołów teatralnych. To się przecież odbywa głównie na gruncie prywatnym a nie rządowym.

    Mimo braku w repertuarze polskich kin filmów rosyjskich nie miałem większych problemów ze śledzeniem cennego dorobku tej kinematografii w ostatnim dwudziestoleciu.
    I rząd RP nie był mi do tego w najmniejszej mierze nawet potrzebny.

    A histeria wymuszająca na Olbrychskim idiotyczne deklaracje polityczne czy lustrująca Deląga szybko się wypali pozostawiając po sobie jedynie wspomnienie żałosnego idiotyzmu histeryków.

    Pozdrawiam

  21. Dlaczego tak czarno-biało?
    Postawić taki problem (możliwość rezygnacji) i czekać na ruchy Rosji. Jak wiadomo do maja (do wyborów na Ukrainie) Rosja zamierza destabilizować sytuację. Gdy dziś uznamy, że trzeba imprezę organizować a „jutro” Putin wkroczy na Ukrainę to będziemy odwoływać? Za wcześnie na to gadanie. Szanujmy słowa.

  22. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Najlepiej pokazac tzw. polsko-elitarny stosunek do wlasnej historii & kultury – niech Rosjanie sie ucza i podziwiaja …

    http://www.kontrowersje.net/zamiast_lansu_lincz_wid_y_i_w_z_z_gnojem_dla_artysty

  23. To nie pierwszy raz kochając Moskali mamy za złe głupie zachowania ich Rządu. Zrywanie kontaktów jest oddawaniem pola bez walki, nie należy! Ale warto pokazywać im NASZĄ wersję oraz zrozumienie dla ich troski o swoich… Historia Ukrainy nie jest ani prosta, ani łatwa do zrozumienia. Polacy, Ukraińcy, Rosjanie, Słowacy, Węgrzy, Tatarzy, Ormianie i Żydzi… to iście Wielkanocny Przekładaniec… dobrze by było tym razem uniknąć kolejnego holokaustu!

  24. O co poszło?

    O stowarzyszenie Ukrainy z Unią. Prezydent miał podpisać, ale Rosjanie nacisnęli, rzucili forse na stół, kilka miliardów rzucili (i to nie rubli). I sprawy się potoczyły …

    Są trzy teorie:

    (1) CIA sfinanoswała, przygotowała i przeprowadziłą „pucz zwany Majdanem”, a potem ustawiła samozwańczy rząd, ew. w wersji bardziej realistycznej, Zachód maczał palce z panią Nuland na czele;

    (2) oligarchowie zamiast przenieść się do spokojnej Szwajcarii, czy na Wyspy Karaibskie, chcą jeszcze się dorobić – czytaj okraść, ew. stracić bo Putinowa biurokracji zatrzaśnie drzwi do handlu nieposłusznego oligarchy z Rosją (np. P. Poroszenko);

    (3) Ukraińcy nieco się otrzaskali w świecie, do Polski jeździli i dalej, w końcu zauważyli, że można żyć i organizować społeczne życie nieco inaczej niż wg. noworosyjskiego modelu i z postsowiecką strukturą.

    Moim zdaniem, wszystkie trzy teorie mają sens jak się je właściwie sformułuje, oczywiście przy zachowaniu właściwych proporcji z grubsza. I tak zwolennicy teorii spiskowych są syci i niewinna moja wiara w porządność tego świata (zachodniego) jest cała.

  25. ” Z aneksją Krymu świat się pogodził, bo jest bezsilny, a jeśli chodzi o ewentualną napaść na wschodnią Ukrainę, to Obama zapewnia, że III wojny światowej nie będzie. ”

    „napaść na wschodnią Ukrainę a III wojny światowa ” . Zapewnienia Obamy w tym przypadku moge brac powaznie ale Lawrowa juz nie bo sklepow z mundurami w Rosji zapewne nie brakuje. Wynikalo by z tego , ze aby polska kultura nie zgrzeszyla i zachowala czyste sumienie Rosja na Ukraine musi, powinna wejsc. Polska kultura by odetchnela .
    ps. dziwie sie subtelny intelektualista krakowski zwleka z powrotem do macierzy. Pora juz sie wygasic

  26. Sylwia
    30 marca o godz. 20:01

    Dokładnie tak.
    Jednak tu uważa się, że wzajemne poznanie i wymiana kulturalna sprawi, że kiedyś tam Rosjanie się zmienią, przestaną popierać szumowiny.
    A jak przestaniemy prowokować nieodpowiedzialnymi wpisami na forum czołgi zawrócą i schowają się za Uralem.
    Nie darzę Ukrainy jakąś skrywaną sympatią i twierdzę, że wziątek w postaci Krymu jest dla nas pożytecznym szczegółem.
    Odświeżającym to co zapomniane i niebezpieczne.
    Mówimy o Rosjanach ucieszonych z agresji i nie zauważających niczego w tym złego.
    Dalekie to od bzdurnej wizji „nieszczęsnego narodu”.

    ps
    Oberwało się aktorowi za gest. Efekciarz 🙂
    Zdaniem kilku zamienił się rolami z Putinem. Teraz On jest tym złym.

  27. Zetknięcie się z kulturą Japonii- zbrojne- skutkowało MODĄ na japońszczyznę.
    Konfrontacja Napoleona z Orientem, skutkowała MODĄ na Orient…..

    Zapewne podobnie będzie i w tym wypadku.
    Sekowanie kultury rosyjskiej bedzie skutkowało wysypem oportunistów i MODĄ na nią…..

    Czy zależy nam na tym, by znowu wybiegać przed szereg?
    Jakoś nie sądzę by nasi sprzymierzeńcy postępowali według naszych wzorców.
    Nie zaprzestaną ani robienia INTERESÓW, ani wymiany kulturalnej.
    Raczej wręcz przeciwnie……
    To co groźne, bywa fascynujące.

  28. Wodniku, przecież dostałem. Dzięki.

  29. Dochodzenie ujawnilo równiez, ze fundusze wplywaly do ambasady USA w Kijowie droga dyplomatyczna. Z kolei Ambasada USA przekazywala pieniadze do biur centralnych WO „Swobody” i WO „Batkiwszczyny”. Kwota wynosila okolo 20 milionów dolarów tygodniowo. Nastepnie srodki te byly rozdzielane na wspierania „Euromajdanu” (funkcjonowanie systemu wyzywienia, na lapówki i przekupowanie poszczególnych urzedników, funkcjonariuszy organów scigania, oplacanie mediów, koszty kampanii propagandowej itp.), jak równiez codzienne wyplaty dla aktywnych bojowników. Z kolei przywódcy sil opozycyjnych i ugrupowan radykalnych otrzymywali bezgotówkowe przelewy na ich osobiste konta bankowe.
    Dowodem na to sa wyniki poszukania przeprowadzone przez SBU w siedzibie sztabu centralnego „Batkiwszczyny”. Jak wiadomo, w trakcie dzialan operacyjnych organy scigania zabezpieczyly w gabinecie Aleksandra Turczynowa 17 milionów dolarów w gotówce. Ponadto na zabezpieczonych przez SBU serwerach partii znajdowaly sie informacje dotyczace kwestii podzialu srodków na oplacenie wyzywienia Majdanu i dokonywania rozliczen z bojownikami „Prawego sektora” i innych ugrupowan radykalnych.
    Ustalono równiez ten fakt, ze liderzy radykalnych struktur prawicowych otrzymali gwarancje pomocy USA w ewakuacji z terytorium Ukrainy w przypadku niepowodzenia rewolucji, zabezpieczenie mieszkan i srodków do zycia w dowolnym kraju Unii Europejskiej, zgodnie z ich wyborem. I z gwarancji takiej juz skorzystal lider politycznej grupy prowokatorów tak zwanego „Automajdanu” Siergiej Koba. Obecnie ukrainscy stróze prawa ustalaja dokladne miejsce jego pobytu, powiedzial informator SBU.
    zwiń
    =====================

    Prawda czy fałsz?……..
    WIERZĄCY zbagatelizują, MYŚLĄCY będą mieć materiał do refleksji……

  30. „) Ukraińcy nieco się otrzaskali w świecie, do Polski jeździli i dalej, w końcu zauważyli, że można żyć i organizować społeczne życie nieco inaczej niż wg. noworosyjskiego modelu i z postsowiecką strukturą.”

    A to nie z tych powodów 10 lat temu była na Ukrainie rewolucja zwana pomarańczową? Może po prostu problem tkwi w Ukraińcach skoro przez 10 lat nie zorganizowali sobie życia jak chcieli?

  31. Jiba
    „Co przeciętny Polak wie o Rosjanach, dzięki zresztą niezwykle przyjaznym Rosji mediom?”
    I dalej:
    „Przykro przyznać, ale tylko tyle, że chleją ostrzej od Polaków…”
    Czytając takie rewelacje, jak o przyjaźni polskich mediów do Rosji, to ma się wrażenie, że to niektórzy Polacy chleją ostrzej niż Rosjanie.
    Moje zdanie jest następujące.
    Odwołać rok kultury rosyjskiej, na przyszłoroczną 70-tą rocznicę zakończenia wojny odrzucić ewentualne zaproszenia (choć wątpię, czy ktoś z władz je otrzyma), a na granicy z Obwodem Kaliningradzkim (po „sikorskiemu” Królewieckim), rozłożyc szczelne zasieki, albo postawić wysoki mur, coś w rodzaju muru berlińskiego. I jeszcze można wycofać ze szkół język rosyjski jako przedmiot, a tych, którzy publicznie używają tego języka, natychmiast surowo karać.
    Oczywiście o eksporcie artykułów żywnościowych nawet nie wspominam, bo to „oczywista oczywistość”.
    I jeszcze obok tematu.
    Ponoć nagrodę super Wiktora otrzymał strażnik żyrandola. Rozbawiła mnie ta wieść. No cóż, w tym kraju można być nagradzanym za samo istnienie i życiorys. Ale przecież kilka lat wcześniej Nobla otrzymała głowa państwa, za to….że została głową państwa!

  32. MYŚLĄCY będą mieć materiał do refleksji…..Twoja skłonność do demagogi wiesku, zaczęła przyrastać geometrycznie…..Któż to wyprodukował ten refleksyjny materiał? Na podstawie czyjego śledztwa? Jak jest wiarygodność materiału dla myślących? Bo o wierzących w takie produkcje to nawet gadać nie wypada….

  33. halen
    30 marca o godz. 21:39

    Wolę być sceptyczny, zdystansowany, cyniczny……

    Czas okaże jakie były reguły gry, motywy, czy cele.
    No i oczywiście EFEKTY…..
    Kilka lat i wymienimy poglądy- kto miał rację, a kto okazał się naiwny.

    Grawitacyjny model polityki mi się podoba.
    Wyrwanie satelity z jednej studni grawitacyjnej i wpasowanie w inną, wymaga czasu i precyzji.
    Jak dotąd zmiany orbit trzeba było smarować.
    Szmalem i krwią…….

  34. Sylwia:
    Zmiany terytorialne Ukraińskiej FSR odbywały się „w dwie strony”. Wszyscy wiedzą o tym, co władza radziecka „podarowała” Ukrainie, ale nikt nie zająknie się słowem, o ziemiach, które Ukrainie zabrała. Oto fakty: zapomina o tym, że przedtem Rosja Sowiecka jednostronnie odrywała od Ukrainy cenne kąski takie jak północne rejony Gubernii Czernigowskiej, Biełgorodzki i Grajworonskij w 1919 i okręg taganrodzki i szachtyński w 1924. Nikt też nie wspomina o tym, że Republika Rosyjska oderwała od UFSR cenny obszar z węglem antracytowym i 1 mln mieszkańców i przyłączyła go do obwodu rostowskiego, a także o tym, że UFSR musiała wybudować zbiornik wodny o powierzchni prawie 10% całego Krymu celem dostarczania wody pitnej do tego rejonu.

  35. Wiesiek 59

    Nie pękaj, przecież jest jasne, że ktoś majdan finasował. Tylko kwestią czasu jest wyjaśnienie kto płacił.
    Oligarcha Poroszenko, kandydat na prezydenta, ponoć nadawał na barszcz ukraiński przez te całe miesiące.
    Aż się prosi by rachunki za tę dobroczynność ujawnił. Co w tym wstydliwego?

    Piszę to bo pamiętam strajki studenckie z 1981. Najpierw tydzień okupacyjnego a potem trzy tygodnie. No i nas, tysiące studentów, żywiono wtedy gratis mimo systemu kartkowego. Jak mówiono żarcie było od kościoła katolickiego.
    W stanie wojennym też ktoś opłacał grzywny i adwokatów, którzy wyciągali ludzi masowo zamykanych na zamieszkach. Ze zbiórek okazjonalnych by nie straczyło.

    A na majdanie przecież z uwagi na rozmach akcji koszty były większe.

    Tak więc bez hipokryzji. Dobrze, że przypominasz o pieniądzach.

    Pozdrawiam

  36. WODNIKU 53
    Zauważyłeś że prawda o „bohaterskich” strzelcach z Majdanu już jest odrzucona.
    Jakoś w naszych „wolnych” mediach nikt nie analizuje rozstrzelania „Białego”.
    Jeden z kilku cudownych bohaterów, hasał przez 3 miesiące z karabinem po Majdanie i był gieroj.
    Rewolucja się skończyła i gościa odstrzelono, wystarczył tydzień i okazało że to bandyta.
    Bardzo ciekawe , tylko nie dla naszych wolnych mediów, jak tu odkręcić cały majdan.
    Przecież tam niektóre redaktorki nawet się popłakały.
    Rok 2015 uczcić jak najbardziej, to jest oczywiste. Robić wszystko aby odtruć irracjonalną polską rusofobie.

  37. Zgoda, ale dyplomatyczna; sądzę, że trzeba ten rok opóźnić. Kultura, sztuka, nie do końca jest takim samym towarem, jak produkty cywilizacji lub rolnicze; ergo nie jest świnią; a na pewno nie powinna być!

  38. Końcówka filmu i puenta:

    „Wojna się kończy gdy OBIE STRONY deklarują pokój”…….

    Zawarcie pokoju przez Polaków z Niemcami udało się.
    Zawarcie pokoju z Rosją trwa……..
    Ciekawe, czy sto lat wystarczy?
    Bo do tej cezury 0d 1920 sie zbliżamy…….

  39. Jwpjacek

    Ale ten Rok Kultury to nie jest jednostronne działanie RP. To nie jakiś kulturalny densant.
    Ten projekt wymaga zgody, woli Rosji. Więc nie sądzę by mieli ochotę w takiej sytuacji cokolwiek przekładać o rok na nasze życzenie.
    Moim zdaniem są dwa wyjścia. Albo realizować ten projekt jakby się nic nie stało, jak dotychczas, albo po prostu oficjalnie zrezygnować. I to jak najszybciej.

    Pzdro

  40. Jest rozwiazanie.
    Niech wszyscy uczestnicy roku kultury rosyjskiej zbojkotuja go indywidualnie jak Olbrychski a panstwo dalej organizuje – calkowicie bez ludzi ale przy pomocy dronow.

    Swoja droga poprawnosciowe elity (Olbrychski) czekaja na nowa dyrektywe postepowosci i nowoczesnosci… czy jest nia bojkot Rosji przyjaciela Polski Wladimira Putina czy…wrecz odwrotnie.

  41. Propozycja Pana Redaktora jest pyszna i swiadczy o nabytej kiludziesiecioletnia praktyka „zdolnoscia do kompromisu”.

    Otoz protest i bojkot rosyjskich spektakli jest godny najwyzszego uznania tak jak…. i brak bojkotu.

    Te sama logika kieruja sie ci wszyscy, ktorzy optuja za sankcjami ale jedynie takimi, ktorych Moskwa nie odczuje…

  42. Andrzej Falicz
    30 marca o godz. 22:34

    Oczywiście że jest to rozwiązanie.
    Bojkotujmy WSZYSTKO.
    Wymianę kulturalną, handlową, prawną, turystyczną.
    Bez hipokryzji- wydajmy nakaz zaprzestania wszelkich kontaktów.

    Wówczas wszyscy znać będą reguły gry i nie będą mieć złudzeń.
    Skoro będzie to OFICJALNA linia polityki Państwa Polskiego, to zapewne uzyska poklask wszystkich sił politycznych.
    Cóż to jest te 20 miliardów zielonych wobec ZASAD……

    A na nasze miejsce wejdą inni- nasi sojusznicy będą nam wdzięczni za zwolnienie niszy rynkowej.
    Możemy wogóle zaprzestać wymiany z krajami niedemokratycznymi w naszym mniemaniu.
    Albo łamiącymi wysokie standardy demokracji przez nas ustanowionymi.
    Z Francją, czy USA też?
    A z Katarem? Chinami?
    Może nawiązane dopiero niedawno z Iranem, Arabią Saudyjską?

    Mam nadzieję że aż tylu idiotów nie mamy w klasie politycznej.
    Choć moge się mylić…….

    Politycy nie maja szczuć dla własnej kariery, tylko umożliwiać robienie INTERESÓW.
    Konwergencja załatwi w długim przedziale czasowym wszystko.

  43. JE Gospodarz pozwolił sobie tak

    „Z aneksją Krymu świat się pogodził, bo jest bezsilny”

    Jak tam widzę jeszcze kilka innych przyczyn tego pogodzenia się. Większość z nich spowodowanych przez ten „świat” co się pogodził.

    Ta niby bezsiła to nic innego tylko pierwszy kac po radosnym zachlaniu się, do utraty rozumu, projektem pn. „Projekt Stulecie Ameryki” pana Roberta Kagana. Wcielanym w życie przez jego małżonkę, Victorie Nuland. Protegowana prezydenta Obamy.

    Plany osiągnięcia bezkonkurencyjnej hegemonii w świecie przez USA może i byłyby niezłymi planami. Ostatecznie, mamy sporo wesołków, szczególnie na tym blogu, którzy nie maja nic przeciwko temu. Problem w tym tylko, ze te plany zasadzają się na pokonaniu najsampierw kogoś. A ze tym ktosiem akurat jest Rosja, to i mamy problem.

    Putin nie daje sie wdeptac w błoto bez walki. Ot i cala tajemnica jego agresji

  44. Niestety, nie widzę u Ciebie wieśku, ani zdystansowania, ani sceptycyzmu do wyskakujących ze wszystkich stron, coraz to bardziej fantastycznych rewelacji dyskredytujących Majdan. Najbardziej mnie smuci, że zacząłeś postrzegać rzeczywistość jedynie dwuwymiarowo.
    Jeszcze bardziej mnie smuci, że Kartka okazał się marionetką w rękach imperialnych siepaczy i miesiąc dzielnie strajkował, jedynie za michę. Może mu nikt nie powiedział, że to był strajk głodowy? Albo z Kartki to też taki idealista….
    Ja to pewnie jestem naiwny, bo zawsze mi się wydawało, że jak się pali i gasić trzeba, to nie pytam się jaki mają w tym interes żeby mi pomagać ugasić. Ba! Niektórzy to nawet lecą z jakim swoim wiadrem a straż to już jawnie pieniądze bierze….

  45. @mir
    30 marca o godz. 20:50

    Nie darzę Ukrainy jakąś skrywaną sympatią i twierdzę, że wziątek w postaci Krymu jest dla nas pożytecznym szczegółem.
    Odświeżającym to co zapomniane i niebezpieczne.’

    Dokladnie. ROsja uzywa armii w naszej bliskiej zagranicy, jesli jej wygodnie, wiec trzeba sie do tego strategicznie odniesc. Poniewaz moze sie zdarzyc za 10 lat, ze ‚polscy nacjonalisci’ wysadza autobus z rosyjskimi turystami w Suwalkach, bo akurat Rosji zapasuje zrobic sobie korytarz miedzy Kaliningradem i Bialorusia. Choc blizej i latwiej jest przez Litwe.

    ‚Mówimy o Rosjanach ucieszonych z agresji i nie zauważających niczego w tym złego.
    Dalekie to od bzdurnej wizji „nieszczęsnego narodu”’

    DOkladnie. SPedzilem kilka miesiec w Rosji, mam spora grupe rosyjskich przyjaciol. WSZYSCY sa zachwyceni przejeciem Krymu. A wiekszosc zyje w UE, lub by tam zyc chciala. I tu jest zagwozdka.

    Nie mam tu jasnego zdania, bo temat jest zlozony. Ale szczerze mowiac, jesli Rosjanie sa tak zachwyceni wojennym Putinem, nawet jak zyja w NIemczech, czy Portugalii korzystajac z Europy, to powinno sie im silnie utrudnic zdobycie wiz do UE oraz utrudnic emigracje zarobkowa. I tu wydaje mi sie, ze nasze wladzy powinny zadzialac w Brukseli.

    Co do malego ruchu wizowego, to bym tu podszedl pragmatycznie – dopoki zostawiaja pieniadze, to no problem.

    A kwestie roku kultury bym zostawil do rozstrzygniecia zaleznie od rozwoju sytuacji, miedzy odwolac, a zrobic bez udzialu politykow, jak cos ale wspolpraca spoleczenstw obywatelskich.

  46. halen
    30 marca o godz. 22:52

    Co najmniej raz w roku mamy problem z naszymi własnymi OSP…..
    Chcac dorobić na flaszkę- bo maja płacone za akcję- ochotniczy strażak najpierw podpala, potem alarmuje, a potem jest pierwszy do gaszenia i wypłaty.

    Jest to zachowanie jak najbardziej LUDZKIE.
    Uspołecznić straty, sprywatyzować zyski.

    Rozciągnij to na geopolitykę.
    Zachowania są DOKŁADNIE takie same.
    To czy podpala się stodołę, czy kraj, to jedynie kwestia skali i narzędzi.

    Przykro mi, że widzę to w ten sposób, wydaje mi sie że realistyczny.
    A ty widzisz inaczej.
    Czas rozstrzygnie kto miał rację.
    Psychologia stoi teoretycznie po mojej stronie.
    Czy praktycznie, się okaże…….

    Ps.
    Ciekawy filmik.
    Akcje specjalne SAS w Omanie?
    Będące podwaliną powstania niezależnego szejkanatu?
    Udzielającego KONCESJI swym twórcom?
    NIEMOŻLIWE!!!
    A podobno oparte na faktach……..

  47. Halen

    Jeszcze raz pytam – czemu aspekt finasowy projektu politycznego jakim był majdan uważasz za coś wstydliwego czy dyskredytującego?
    Nie bądź obłudny Halen.

    Pozdrawiam

  48. @Wieśku 59,
    ponieważ lubisz filmiki, to polecam Ci taki jeden, o ten, tutaj
    Pozdrawiam, Nemer

  49. @Orteq
    30 marca o godz. 22:50

    Putin nie daje sie wdeptac w błoto bez walki. Ot i cala tajemnica jego agresji’

    To tez. Tylko problem polega na tym, ze dla nas lepiej, zeby Ukraina nie byla w rosysjkiej unii celnej, niz zeby byla. I ze akurat USA siluje sie z ROsja, to chyba akurat dobrze.

    Z drugiej strony ROsja http://www.ng.ru/stsenarii/2014-03-25/9_cold_war.html uwaza, ze zignorowano ROsje w kwestii trojstronnej wspolpracy w sprawie Ukrainy. Tyle, ze ROsja nie ma zwyczaju dzielic sie i zwyczajnie chce swojej doli na Ukrainie. I tu dochodzimy do konfliktu wartosci: czy chec doli usprawiedliwia podbicie Krymu, czy tez bronimy zasady nienaruszalnosci granic. Ja tam preferuje wartosci oparte na nietyklanosci granic w Europie.

    WNioski nasuwaja sie taki, ze:

    1. Ktos napisal, ze Polska powinna ograniczyc aktywnosc w sprawie Ukrainy do forum UE. Celne – nie ma co sie wychylac. Lepiej brac przyklad z powsciagliwych skadnynawow
    2. ANlalizowac, jak USA i WB wybrna z gwarancji budapszetanskich i wyciagnac z tego wnioski w kwestii NATO.
    3. Reformowac armie do ewentualnych potrzeb oraz zaczac ponownie szkolic mlodziec. Zeby choc bylo zawodowcow/kontraktowcow ze 130tys osob i z docelowo z 200tys. przeszkolonych rezerwistow zdolnych do stania sie kontraktowcami.
    4. Zachowac zimna krew, krytycznie analizowac ROsje, ale tez imperialne gry USA, zeby nie dac sie w przyszlosci wciagac w maliny

  50. Może mnie pamięć zawodzi…….
    Ale we wszystkich chyba kolorowych rewolucjach spowodowanych biedą i beznadzieją, w pewnym momencie pojawiali sie SNAJPERZY strzelający do tłumów?
    I zaogniający sytuację?
    Na pewno tak było w Syrii, czy Egipcie.
    A potem na Ukrainie.
    Przypadek, czy też pamięć mnie zawodzi?

    Jeżeli nie, to dziwna schematyczność…..

  51. @taki jeden

    Akurat mam fuksa, bo nauczyli mnie rosyjskiego jeszcze w podstawówce, dzięki czemu mogłam pogadać sobie z obywatelami byłego ZSRR w ichnim języku. Do dziś mam kolekcję Miszek – świetnych gazetek dla dzieci i wiesiełyje kartinki. Miałam tez korespondencyjną koleżankę z Moskwy. No i fikołka w pewnym czasie na Tołstoja.
    A młodsi ode mnie choćby tylko o pięć lat?
    Rosyjski wycofany ze szkół i streszczenia zamiast lektur?

    Co ja wiem o dzisiejszej Rosji poza serwowaną od czterech lat szczują w tv, że Ruscy zarżnęli nam wybitnego prezydenta?
    Jeśli cokolwiek innego pojawiało sie zza wschodniej granicy to nabijanie się z Putina, że na fotkach rozdziera tygrysy gołymi rękami.

    Stawiam tezę, że dla małolatów Rosja jest równie bliska jak księżyc. Starsi bardzo o to zadbali i tylko tak dalej.

    ‚(…)Ale przecież kilka lat wcześniej Nobla otrzymała głowa państwa, za to….że została głową państwa!(…)” – ee, nieprawda. To był Nobel za kolor skóry na tej głowie.

  52. Apropo snajperow ‚sterowanych’ przez Prawy sektor i jedna z ambasad, co obecnie lansuje Rosja. Jak to bylo, to powinien wiedziec (i mam nadzieje ze wie) polski wywiad.

    Co do rosyjskiej dyplomatycznej retoryki, to ROsjanie maja w zwyczaju klamac jak najeci pod swoje tezy. Stad nie ma sensu analiza tego co mowi min. Lawrow z punktu widzenia prawdy/nieprawdy, tylko z punktu widzenie gry dyplomatycznej pod swoje cele (akurat byly dyplomata, Red. Passent, powinien to swietnie wiedziec). Mowiac inaczej, nie da sie ocenic, czy ros. dyplomacja klamie, czy nie, a mozna byc pewnych, ze traktuje slowo elastycznie. ROwnie dobrze snajpera mogl oplacic ktos, komu zalezalo na eskalacji konfliktu, nie wykluczajac sluzb nierosyjskich.

    ZNajac ROsje, to ROsja ma teraz zagwozdke,czy ‚odkryc’, ze Prawy Sektor kontaktowal sie z polska ambasada, czy USA? A moze UE? To takie gadanie, ktorym nie powinno nadawac sie znamion prawdy. Jak pisalem, to powinien wiedziec nasz wywiad. Na razie Rosji wygodniej potegowac napiecie, ze ‚maja wiedze, ale nie powiedza’, dopoki sie im to do czegos nie przyda. A z czasem ‚okryja’, ze bylo to konkretne panstwo. Ktore? Byc moze jeszcze nie wiedza, albo wytypowali, ale sie jeszcze nie oplaca powiedziec, kto.

  53. Set1
    30 marca o godz. 23:21

    Święta prawda, tylko za ILE?
    Zlikwidowano prawie harcerstwo, LOK, szkolenie spadochronowe, aerokluby.
    Bo to KOSZTOWAŁO…….
    A tam tworzył się narybek, pasjonaci.
    Chyba istnieją jeszcze Licea Wojskowe, czy Obozy PO…….

    Dofinansowujemy natomiast PIELGRZYMKI.
    Mające wielką wartość obronną…..
    Kopulacja przysparza wielką ilość nowych EMIGRANTÓW…….

    No i kwestia dość ważna.
    Ilu mamy w KRAJU poborowych?
    Tych w odpowiednim wieku nie na emigracji, saksach?
    W odpowiednim wieku co najmniej dwa miliony jest poza zasięgiem zlikwidowanych WKU…….
    Ktoś o tym myślał?
    W moim miasteczku stacjonował swego czasu pułk pancerny i brygada WOP.
    Koszary zostały- przerabiane intensywnie na lofty.
    A co z zapasami magazynowymi, sprzętem, kadrą szkieletową dla rozwinięcia jednostek?
    Przyszla Amba i wcięło?

    Brawa dla perspektywicznego myślenia Styropianowców.
    Uzdrawianie przez likwidację………

  54. @wiesiek59
    30 marca o godz. 23:35

    Brawa dla perspektywicznego myślenia Styropianowców.
    Uzdrawianie przez likwidację………’

    Niestety, im bardziej obserwuje, co sie dzieje (czyli prof. Balcerowicza i spolka robiacego miedzynarodowa kariere za firmowanie de facto zbrodniczego neoliberalizmu wygodnego dla kasty super bogatych i kilka bogatych zachodnich krajow, oraz np. rozchrzanienie potencjalu obronnego Polski wg zasad totalnie odklejonych od rzeczywistosci, jak widac obecnie, radosne zadluzanie kraju, itd..), to dochodze do wniosku, ze Ci ludzie po prostu nie mieli o niczym pojecia, a teraz krok, po kroku widac, ze prowadza zla polityke w kluczowych kwestiach (armia, sprzedarz bankow, idiotyczna prywatyzacja spolek technologicznych, serwilizm wzgledem USA, gigantyczny nepotyzm, itd, itp..). Problem polega na tym, ze wydawalo sie, ze zyjemy w spokojnych czasach, wiec mozna bylo machnac reka. A teraz okazuje sie, ze znowu ‚cos’ sie moze zdarzyc i tu zaczyan byc problem niekompetentnych i infantylnych elit.

    Tylko jak to ugryzc?

  55. Dla zmiany nastroju o całkiem innej Ukrainie (choć tej samej).
    Właśnie obejrzałam na TCM piękny, nostalgiczny, chwilami tragikomiczny film „Wszystko jest iluminacją” Lieva Schreibera o podróży życia młodego amerykanina na Ukrainę w poszukiwaniu swoich żydowskich korzeni.

  56. wiesiek59
    30 marca o godz. 22:50

    Andrzej Falicz
    30 marca o godz. 22:34

    Oczywiście że jest to rozwiązanie.
    Bojkotujmy WSZYSTKO.
    Wymianę kulturalną, handlową, prawną, turystyczną.
    …”

    Wedlug mnie powinno byc dokladnie odwrotnie.

    Panstwo zawiesza wspolprace cala bez tej koniecznej a robia ja obywatele – jezeli chca.

    Jezeli Polska jako panstwo wzywa, inicjuje i koordynuje jak najdotkliwsze sankcje przeciwko rezymowi Putina to konsekwetnie nie powinno sie udawac, ze tak naprawde to wszystko jest jedynie gra i nic sie nie stalo.
    Za kare powinnismy wyslac kabotyna Olbrychskiego by nim katowac Putina od rana do wieczora.

    Niech rok kultury rosyjskiej przejmie TPPR i razem z Orteqiem wyjada na Krym wystawiac tetralna wersje „Czterech Pancernych i Psa ” z Paradowska w roli Marusi.

    Sugestia Gospodarza sprowadza sie do tego, ze bojkotowac maja prawo i honor jedynie „wybitni”….a mniej „wybitni” powinni jechac do Moskwy.

  57. Set1 (23:21)

    „dla nas lepiej, zeby Ukraina nie byla w rosysjkiej unii celnej, niz zeby byla. I ze akurat USA siluje sie z ROsja, to chyba akurat dobrze…
    ANlalizowac, jak USA i WB wybrna z gwarancji budapszetanskich i wyciagnac z tego wnioski w kwestii NATO.”

    Zalozmy, ze ten nasz cel: Ukraina nie jest w uni celnej z Rosja, jest do osiagniecia. Nie wiem jak go mozna osiagnac – narazie nasze wysilki z tym zwiazane zaowocowaly Majdanem, znanym w swiecie jako kryzys ukrainski – ale zalozmy ze mozna go osiagnac. Pytanie jednakze sie cisnie momentalnie takie: a jak mozna wyliczyc, ze dla nas jest lepiej tak a nie inaczej? Stosujac metode calkowania czy rozniczkowania?

    Bo jesli calkowania, to jak mozna policzyc nasze zyski ze strat ukrainskich wynikajacych z Gaspromowego im dowalenia w rewanzu za brak uni celnej?

    Natomiast jesli zastosujemy metode rozniczkowania, to powstaje takie pytanie: jak wyliczyc nasze straty, ktore by wyniknely z racji ukrainskich zyskow zwiazanych z unia celna z Rosja?

    Wyglada to mi wszystko na to, ze jakbys nie lgal to i tak cala sprawa sie sprowadza do wspolnego mianownika: my zarobimy tylko wtedy gdy Ukraina straci.

    Ten Bandera cos mial na rzeczy ze swoja polityka pn. Rezaty Lachiw

  58. Set1 (23:21)

    „dla nas lepiej, zeby Ukraina nie byla w rosysjkiej unii celnej, niz zeby byla. ”

    Zalozmy, ze ten nasz cel: Ukraina nie jest w uni celnej z Rosja, jest do osiagniecia. Nie wiem jak go mozna osiagnac – narazie nasze wysilki z tym zwiazane zaowocowaly Majdanem, znanym w swiecie jako kryzys ukrainski – ale zalozmy ze mozna go osiagnac. Pytanie jednakze sie cisnie momentalnie takie: a jak mozna wyliczyc, ze dla nas jest lepiej tak a nie inaczej? Stosujac metode calkowania czy rozniczkowania?

    Bo jesli calkowania, to jak mozna policzyc nasze zyski ze strat ukrainskich wynikajacych z Gaspromowego im dowalenia w rewanzu za brak uni celnej?

    Natomiast jesli zastosujemy metode rozniczkowania, to powstaje takie pytanie: jak wyliczyc nasze straty, ktore by wyniknely z racji ukrainskich zyskow zwiazanych z unia celna z Rosja?

    Wyglada to mi wszystko na to, ze jakbys nie lgal to i tak cala sprawa sie sprowadza do wspolnego mianownika: my zarobimy tylko wtedy gdy Ukraina straci.

    Stepan Bandera mial cos na rzeczy ze swoja polityka pn. Rezaty Lachiw

  59. Falusku!

    Ja z Olbrychskim bym sie nie odwazyl jechac na Krym. On chla tylko Moskowskoju – w Sewastopolu tansza niz bliny – podczas gdy ja nie znosze tego swinstwa. Cokolwiek bym tam nie wybral, nie bedzie wybraniem mniejszego zla. Wiec nie pojade na Krym. Na Rzym natomiast jak najbardziej

  60. „…W PRL II Olbrychski zawsze był w salonie i zawsze rzygał na „oszołomów”. Dużo mu nie brakowało, o ile w ogóle mu brakowało do błazna z Biłgoraja, takie robił wywiady oraz happeningi wokół Smoleńska i „kaczyzmu”, a za argument korony wskazywał wariactwo i rusofobię polskich kompleksów.

    No i masz! Ledwie się Michnik wychylił na Putina, a pan Azja już rusza na Moskala.
    ….
    I nie ma tu żadnego zastosowania przysłowie, że „tylko krowa nie zmienia poglądów”. Olbrychski jako przedstawiciel swojego gatunku w od lat ma jeden i ten sam pogląd – ścigaj koniunkturę.

    Jemu i jemu podobnym jest zupełnie obojętne kogo i dla kogo zagrają, byle utrzymać się na fali i dostać wiatr w żagle. Jeszcze raz głośno zapytam. Śmieszne, czy obrzydliwe? Poczekam na odpowiedź Jerzego Urbana, jeśli on za chwilę rzuci bluzgiem w Putina, nie pozostanie mi nic innego jak się uśmiać do łez z tej obrzydliwości…”

    Wielgucki

  61. Orteq
    31 marca o godz. 2:12

    Falusku!

    Ja z Olbrychskim bym sie nie odwazyl jechac na Krym.
    …”

    Orteq,

    Ty miales jechac na Krym jako specjalista od swiatel z Paradowska grajaca Marusie w teatralnej inscenizacji „4 pancernych”.

    Moze uda sie namowic Gospodarza do roli Sakaszwilego – uroda gruzinska juz jest i znajomosc jezyka tez.

    Olbrychski poleci prosto do Moskwy by pic wodke z Zyrynowskim i naradzic sie jak odbudowac Kamieniec Podolski po tym jak mu kumpel Wolodyjowski z Ketlingiem go wysadzili.

  62. Adas nakreca Daniolka. No no
    —————————————
    Uzupelnienie do poprzednosci falusowej:

    Z p. Janina Paradowska moge jechac chociazby na koniec swiata. Noo, chyba ten koniec zostanie wyznaczony, przez odpowiednie autorytety GPS/PKK*), jako Torun. Wtedy rezerwuje sobie opcje wybrania alternatywnej stacji docelowej
    ——————–
    *) GPS – Geographic Positioning System
    PKK – Polnische Kirch Katopolschien. Nie mylic z KPP!

  63. Nie jest nam wcale potrzebne propagowanie kultury byłego okupanta w naszym kraju. Zamiast wydawać na to pieniadze, można przeznaczyć je na pomoc dla rodzin dzieci niepełnosprawnych. (To darmowa podpowiedż dla rzadu, skąd wziąć na to pieniądze)

  64. Wysłuchałam podsumowań Kerry’ego i Ławrowa. Punkty negocjacyjne tego pierwszego sa dla mnie jasne:
    (1) nie uznajemy aneksji Krymu, (2) wojska znad ukraińskiej granicy maja iść do koszar, (3) wszelkie sprawy ustrojowe i konstytucyjne musza bycć prowadzone z udziałem rzadu Ukrainy.
    Punkt rosyjski jest wyłapałam jeden: zabezpieczenie praw rosyjskojęzycznych – ze zdecydowanym naciskiem na ich ochronę od faszystów – ew. oddzielenie Rosjan od zrusyfikowanych, czyli detale w każdym cywilizowanym kraju uzgadniane bez większych problemów, jest konwencja europejska w tej sprawie …

    Jednym słowem, jestem zaniepokojona stanem rosyjskiej dyplomacji i zamierzeń Rosji, aby zostać regionalna superpower. Wszak mogli to już z Ukraina uzgodnić przez ostatnie 20 z góra lat, Krym jak przykład Szkocji pokazuje, uzgodnić z Ukraina i separować w spokojnie przygotowanym referendum, w procesie uzgodnionym z instytucjami europejskimi, a nie na łapu capu.

    O pardon, łapu capu jest zarezerwowane dla partnerów zachodnich. Ławrow chce się ze swoim amerykańskim odpowiednikiem spotkać, a ten na łapu capu musi zmieniać plany lotu z Arabii do Waszyngtonu, godne pożałowania.

  65. AF (2:43)

    „Moze uda sie namowic Gospodarza do roli Sakaszwilego – uroda gruzinska juz jest i znajomosc jezyka tez.”

    A mozgi? Czy tez porownywalne? Pamietaj o przeszkodach ze zdazeniem na pogrzeb Najlepszego Prezydenta Wszechczasow. I z ich, tych przeszkod, pokonywaniem przez Bohatera Gruzji, Saakaszwilego. Very much exciting part, you know. Thank you very very much for the opportunity.

  66. Saakaszwili pochodzi z Czterech Pancernych i Psa. A kaczysci naloty na Tbilisi robili w tej materii. Ludzie!

  67. Innymi słowy, mam wrażenie, że 30 marca w Paryżu był przełomem w kryzysie ukraińskim 2014 roku. Dla niektórych – poczatkiem przełomu. Kerry stawił się, wysłuchał rosyjskich żalów na los rosyjskojęzycznych w krajach dawnego ZSRR przyłaczo/anych do UE, i wyartykułował po raz kolejny punkty Zachodu. Nie wspomnieli słowem w komunikatach (oddzielnych – k sażalaniu, unfortunately) o przynależności do NATO. Ta, jak wiadomo, będzie nieoficjalna – Ukraina będzie współpracować, ale nie obejmie ja punkt 5. traktatu. Za każdym razem będzie musiał w tym celu Kerry lub jego następca lecieć na spotkanie i wyłuszczać. Komedia.

    A teraz mogę zajać się kultura rosyjska. Oczywiście znam Leca żurawie i Los człowieka, obejrzałam dzisiaj Турецкий гамбит – z uwagi na moje ostatnie zainteresowanie wojnami rosyjsko-tureckimi. Co za chała! Ale amerykańskie historyczne chały nie sa wiele lepsze.

  68. @Orteq
    31 marca o godz. 2:01
    Set1 (23:21)
    „dla nas lepiej, zeby Ukraina nie byla w rosysjkiej unii celnej, niz zeby byla. ”
    Zalozmy, ze ten nasz cel: Ukraina nie jest w uni celnej z Rosja, jest do osiagniecia. Nie wiem jak go mozna osiagnac – narazie nasze wysilki z tym zwiazane zaowocowaly Majdanem, znanym w swiecie jako kryzys ukrainski – ale zalozmy ze mozna go osiagnac.’

    Na razie jest osiagniety. Ukraina nie podpisala wejscia do Unii Celnej, co powinno byc dobrowolne. A co ROsja rozumie przez dobrowolnosc, to widac.

    ‚Pytanie jednakze sie cisnie momentalnie takie: a jak mozna wyliczyc, ze dla nas jest lepiej tak a nie inaczej? Stosujac metode calkowania czy rozniczkowania?’

    Zawsze zdrowego rozsadku. To konflikt wartosci rosyjskich (dzierzymorstwo NKWD/KGB/FSB) z europejskimi/polskimi (mimo wszystko z UE mozeme wystapic i Niemcy nam nie zabiora Szczecina, prawda?). Lepiej, zeby granica wplywu tych wartosci byla na Dnieprze, a Rosja zajeta Ukraina, niz na Bugu.

    ‚Bo jesli calkowania, to jak mozna policzyc nasze zyski ze strat ukrainskich wynikajacych z Gaspromowego im dowalenia w rewanzu za brak uni celnej?’

    Jest w naukach politycznych takie pojecie cyrografu: popisujesz cos, co Ci sie nie oplaca dlugoterminowo, za zyski krotkoterminowe. Pana logika jest jak logika Niemcow, ktorzy skarza sie na finansowanie UE (bo to proste rachunki), ale nie odliczaja od kosztow zyskow z rynku wewnetrznego, czy dostarczania wiekszosci technologii do inwestycji z funduszy UE. Poza tym mamy kontrakt dlugoterminowy z Gaspromem. A za kilka lat ewentualne straty ekonomiczne w relacji z Rosja odbija sie przez zmiane kierunku unijnej polityki energetycznej.

    Tym samym, jesli ROsja za brak zgody Ukrainy do wejscia do swojej Unii najeżdza ja, to jakie mamy gwarancje, ze po wejsciu Ukrainy do unii celnej, cos Rosji nie wpadnie do lba wokolo Kaliningradu?

    Zawsze jest jakas cena, jesli chce sie robic niezalezna polityke zagraniczna. Zazwyczaj bez niej cena w czasie jest wyzsza.

    ‚Wyglada to mi wszystko na to, ze jakbys nie lgal’

    Emocjonalny Pan jest. Brak profesjonalizmu.

    ‚to i tak cala sprawa sie sprowadza do wspolnego mianownika: my zarobimy tylko wtedy gdy Ukraina straci.’

    A nie do konca, bo moze sie tak uda zrobic, ze Gini indeks na Ukrainie zacznie sie polepszac z czasem, choc obecnosc MFW nie napawa tu optymizmem. Natomiast ‚pod Rosja’ nikt sie tym nie przejmuje…, jak w Rosji.

    ‚Stepan Bandera mial cos na rzeczy ze swoja polityka pn. Rezaty Lachiw’

    Ten bandyta riezal nie tylko Lachiw, ale wszystkie mniejszosci etniczne na Zachodniej Ukrainie. Metodologii mordowania Polakow nauczyl sie wylapujac Niemcom ZYdow rok, dwa wczesniej. I dlatego mam nadzieje, ze Ukraina sie nie rozpadnie, zeby Ci potomkowie wspolracownikow SS nie mieli mozliwosci wyjsc poza margines polityczny.

  69. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Pojedzmy do Moskwy z „Heil Hitler” … (?) – w ramach imprezy.

    ” … « Czy Władimir Putin jest największym przywódcą naszych czasów? Ukraina: korporacyjne przejęcie. Kopalnia złota dla Cargilla, Chevronu, Monsanto. » Tusk słodzi ( podpala? ) Mołdawie …
    Rodziny okupujące Sejm RP dostaną przysłowiową figę z makiem, ponieważ Tusk ma inne priorytety. Wczoraj zaszczycił swoją obecnością Mołdawię i oświadczył (cytat) “ten kraj jest warty czasu i pieniędzy”. W odróżnieniu od naszej nieszczęsnej Polski?
    Jak nas olewali tak nas olewają. Pierwsza do wydawania miliardów PLN na bzdury ekipa Tuska jest teraz zajęta szukaniem stołków i synekur w Brukseli a nie zarządzaniem naszym 38-o milionowym krajem.
    Rosyjska akcja na Krymie zaskoczyła naszych domasznych “ekspertów” a największy jęk od wczoraj wywołuje wiadomość, że Radek Sikorski nie dostanie stołka w NATO (…) Polska i Mołdawia podpisały wczoraj umowę turystyczną. Mołdawia to kraj wina ale my mamy coraz słabsze głowy, wystarczy tylko popatrzeć na nasze polityczne elity (Jan Bury czy Jacek “Heil Hitler” Protasiewicz). Czy reklamowanie winnic w Mołdawii jest naprawdę dobrym pomysłem? ” …

    http://www.strategic-culture.org/news/2014/03/31/us-uses-ukraine-as-pretext-for-launching-energy-war-against-russia.html

  70. Oczywiście, że nie zrywać współpracy kulturalnej. Tu nie ma o czym dyskutować. Rady aby ją maksymalnie odpolitycznić bardzo sensowne.

    *******************************************************

    „Studia w kraju czy zagranicą?”
    Doradzam, aby przez przypadek źle nie ustawić tematu. Jeżeli ktoś w Polsce ma REALNIE taki wybór to w warunkach pszenno-buraczanej już osiągnął wielki sukces i należy mu pogratulować. Dla ogromnej większości polskich maturzystów taka alternatywa to kompletna fikcja. Nie ten poziom:
    1/ znajomości języka,
    2/ zainteresowań,
    3/ wiedzy,
    4/ kompetencji,
    5/ zaradności,
    6/ energii życiowej,
    7/ zdolności do planowania swojego życia na wiele miesięcy a może i lat do przodu.
    O zamożności z domu nie wspominając. Tak, ja wiem, że paradoksalnie im lepsza uczelnia (szczególnie w USA) tym dostać stypendium jest łatwiej, ale nie zapominajmy, iż jest to prawdą tylko powyżej bardzo wysokiego poziomu oleju w głowie kandydata na studia.

    Tak więc dyskusja będzie o elicie elit polskich maturzystów.
    Takie też osoby będą mogły mieć ewentualne problemy pt. „a może jakiś wyjątkowo elitarny i na super-poziomie kierunek na polskiej uczelni jest obiektywnie lepszy dla mnie niż wszystko, co zagranica może mi oferować?” Ilu maturzystów ma w Polsce takie zagwozdki wszyscy raczej dobrze wiemy. Kilku zwycięzców międzynarodowych olimpiad ale oni w pszenno-buraczanej nie zdarzają się nawet co roku.

    Słabością panelu będzie brak osoby z doświadczeniem studiowania poza Polską ale w UE. Głowę dam, że o wiele więcej Polaków studiuje w Europie aniżeli w USA. W przypadku tych osób uwierzyłbym w relatywnie większą dostępność studiów zagranicą. Niższe koszta studiów, brak wiz, mniej dotkliwa rozłąka bo podróże tańsze no i w Europie nie tylko Harvardy i Princetony som.

  71. Wiesiek mowi troche jak prezes tysiaclecia, ze jak majdanowcy mieli barszcz i inne smakolyki, to skads to mieli. Barszcz sam sie z siebie nie wzial, musi ktos ten barszcz sponsorowal. Ma do tego dwa argumenty, ktorymi przygwozdzil Halena:
    1)psychologia przemawia za jego scenariuszem
    2)ze czas okaze, ze on ma racje za jakies 10 lat. Wiec lepiej, zeby Halen sie zamknal
    i poczekal te dziesiec lat
    Tym razem Wiesiek nie uzyl swej intelektualnej Wunderwaffe, czyli brzytwy Okchama
    Ps
    Wspierajacy Wieska Kartka uczciwie sie przyznaje, ze w czasie strajkow studenckich byl dokarmiany przez wiadomych sponsorow i pyta: czemu aspekt finasowy projektu politycznego jakim był majdan uważasz za coś wstydliwego czy dyskredytującego?
    Nie bądź obłudny Halen.

    Ej Kartko, doprawdy palaszowanie amerykanskich chipsow popijanych coca cola uwazasz za rzecz niewstydliwa ? I dlaczego to palaszowanie nazywasz aspektem finansowym projektu politycznego ?

  72. Wysoką kulturę rosyjską trzeba pokazywać każdego dnia: wieszatieli, gerojców od strzelania w potylicę, sprzymierzeńców Hitlera, oprawców na nieludzkiej ziemi…

  73. Oprócz Daniela Olbrychskiego, kontrakt z ruskimi zerwał także Krzysztof Lupa, ponieważ nie wyobraża sobie dalszej współpracy w obecnej sytuacji. Skoro artyści sami z siebie rezygnują z zarobku, to ja nie widzę powodu dla którego moje państwo miałoby tańczyć poloneza na Kremlu. Ruscy twórcy i ogromna większość ruskiego narodu popiera Putina, więc niech go sobie popiera, a każdy przyzwoity człowiek w Europie powinien dać im odczuć, że są niemile widziani. Krótko mówiąc, kacapów trzeba wypierniczyć skąd się tylko da, załatwiać z nimi tylko interesy z planem, który z latami je ograniczy do niezbędnego minimum. Widać jasno, że mizdrzenie się i obłaskawianie dzikich kacapów na niewiele się zdało, bo jak tylko się trochę odkuli, natychmiast powyjmowali „stare noże” i zgodnie z tradycją napadają na sąsiadów, a bardziej od siebie oddalonych próbują szantażować i zastraszać.

  74. KANONIZACYJNA ISKRA MIŁOSIERDZIA rozbłysła nad pałacem Komorowskiego. http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,15711218,Lampiony_z_Kanonizacyjna_Iskra_Milosierdzia_w_Lagiewnikach.html#LokKrakTxt
    Gdyby tak jego samego ta iskra ubogaciła światłem niebieskim. Nic z tego, dalej będziemy obserwować pogańskie igrce kołtuństwa i obskurantyzmu.

  75. @ Set1, 30 marca, godz. 23:21, pkt 3.
    Budżet MON na 2014 rok wynosi 32 mld zł.
    Jest to przeznaczone dla 97 000 etatów wojskowych i ok. 10 000 rezerwistów z NSR.
    W mojej ocenie z tych 97 000 do efektywnego użycia jest ok. 20 000, a z NSR – 2 000.
    Reszta to są urzędnicy państwowi.
    PYTANIE: ile musiałoby kosztować zrealizowanie pańskich postulatów z pkt.3 oraz jak długo by to trwało, żeby uzyskać siły, porównywalne ze zdyscyplinowanymi i skutecznymi (tylko dwie ofiary śmiertelne!) siłami samoobrony w mundurach zakupionych w sklepie z demobilu?
    Rzucać cyframi 200 000 to łatwo znad klawiatury komputera, a znaleźć tylu chętnych do skutecznych działań w interesie państwa – to drugie, no i czynnik nieodłączny czynnik czasu …
    Wyśle Szanowny Pan syna/wnuka/kuzyna na taką eskapadę? Są chętni wśród młodzieży? Zauważył Pan kilometrowe kolejki młodych ludzi pod WKU w setkach miast w Polsce?

  76. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Rosjanie b. dobrze wiedza (bo sami widza-czytaja) np. ostatnie b. wylewnie czytelne art. p. „gwaranta Kiszczaka” & innych Rusofobistek – taka jest prawda.

    http://www.faz.net/aktuell/feuilleton/buecher/autoren/russlands-gewissen-solschenizyn-der-putin-versteher-12871301.html

  77. Stefanek Żeromski:

    „Samorodni badacze, „maleńcy uczeni”, jak mawiał inspektor, zarówno Rosjanie, Polacy i Żydzi, masakrowali w swych wypracowaniach nieszczęsną „Polszę”, opisywali ją na zasadzie książek dostarczanych przez kierownika jako dom niewoli, gniazdo rozbestwionej szlachty, mordującej lud ruski przy akompaniamencie okrzyków „psiakrew” i „psiadusza”.

    Niektórzy z odczytowiczów szli jeszcze dalej i pisali wprost programy dla Polaków, długie do nich odezwy albo hymny na cześć Rosji. Szczególną płodność w tym ostatnim kierunku zdradzali starozakonni. „

  78. @Sylwia
    Przepraszam, że w tej formie, ale od wczoraj usiłuję na blogu red. Passenta „wkleić” polemikę z Tobą. Dotyczy postu z godziny 20:26, z 30 marca. Po raz pierwszy polemika została „połknięta”, a każda próba ponownego jej umieszczenia, nawet po zmianie kolejności zdań, opatrywana była komentarzem, że treść pokrywa się z wpisem wcześniejszym. Dlatego też zdecydowałem się na umieszczenie polemiki na blogu red. Paradowskiej. Właśnie się ukazał. Zapraszam.

  79. Orteq,
    Zycze Ci wiele radosci z wyjazdu z Paradowska na Krym.
    Pogadacie sobie o starych czasach w PZPR
    http://strefa-euro.eu/wp-content/uploads/2009/07/Paradowska-Janina.jpg

    ….

    Co tez ci Polacy mysla o zielonej wyspie Tuska i Gajowego to juz nawet ludzkie pojecie przechodzi:

    „Trudno kochać kraj, w którym nie da się żyć – mówi jeden z bohaterów poświęconego emigracji artykułu “Żegnaj Polsko” w najnowszym “Newsweeku”.

    Jedynie 17 na 100 dorosłych Polaków nie rozważa emigracji. Myślą o niej już nie tylko ci, którzy ani się nie uczą, ani nie pracują. Także ci, którzy mają etat, a ci, którzy zarabiają powyżej 5 tys. złotych, też nie wykluczają wyjazdu” – pisze „Newsweek”, wyraźnie sugerując, że w dzisiejszej emigracji nie chodzi już tylko o kwestie finansów.

    Jadą zarówno młodzi, jak i starsi – z dorobkiem i dobrą pracą. I zostają za granicą, bo życie w Polsce zwyczajnie nie spełnia ich oczekiwań. …”

    Z Polsce pomimo wysilkow PO… chce wyjechac 30 milionow Polakow.
    Zostana jedynie redaktorzy Polityki, gwiazdy estrady, politycy partii rzadzacej, urzadzona postkomuna i celebryci wraz z rodzinami i najbliszymi przyjaciolmi.
    Kto bedzie na nich pracowal?

  80. http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/f8/Polish_Pig_trained_in_Paris,_Russian_propaganda_poster_1920.PNG

    W ramach dni rosyjskiej kultury moznaby bylo urzadzic wystawe Polska widziana oczyma Rosji.
    Otwarcie proponuje w dzien swieta narodowego Rosji – Dzień Jedności Narodowej 4 listopada z okazji wyrzucenia Polakow z Kremla w 1612 roku…
    To inicjatywa prezydenta Władimira Putina.
    Nic tak nie cementuje jednosci wielkiego narodu jak pogonic innym kota.

    Nie przypadkiem rowniez 4 listopada ale w 1794 roku rosyjskie wojska pod komendą Aleksandra Suworowa wzięły szturmem Warszawę….Po przełamaniu oporu obrońców, Rosjanie dokonali masakry ludności cywilnej Pragi. W wyniku kilkugodzinnej fali mordów życie straciło około 20 tysięcy ludzi…

    To taki drobny przyczynek do polsko-rosyjskiej przyjazni.

  81. @J.Pokorny

    Znowu zmieniłeś nick?
    Po co?

    pozdrowienia

  82. Jeśli rządy Polski i Rosji popełnią tę głupotę i odwołają rok kultury swoich krajów, Polacy, o ile zechcą, będą mogli poznawać rosyjską kulturę we własnym zakresie za pośrednictwem internetu. Jak niejednemu z blogowiczów pewnie od dawna wiadomo, Rosjanie udostępnili na youtubie mnóstwo swoich filmów, z epoki radzieckiej i poradzieckiej. Dostępne są adaptacje filmowe całej wielkiej literatury rosyjskiej, między innymi bardzo wierna, wieloodcinkowa adaptacja „Idioty” Dostojewskiego. Wiele rzeczy jest z napisami angielskimi, rzadziej z polskimi, ale na tych z napisami można szybko sobie odnowić znajomość języka i napisy stopniowo przestają być potrzebne.

    Z perełek, a właściwie już białych kruków, poleciłbym „Syna pułku” i „Ogniste wiorsty”; z nowszych filmów „Szare wilki” (o obaleniu Chruszczowa) i serial „Breżniew”. Wymienione filmy łatwo znaleźć po skopiowaniu do youtubowej wyszukiwarki rosyjskich tytułów: Сын полка, Огненные версты, Серые волки, Брежнев. Nie zdziwiłbym się, gdyby dwa ostatnie filmy były już pokazywane w polskiej telewizji. Za rosyjską muzyką, teatrem, sztukami plastycznymi nie rozglądałem się po youtubie, aż taki „kulturarny” nie jestem, ale podejrzewam, że i tego tam nie brakuje.

    Wyznanie osobiste: oglądając radzieckie komedie romantyczne w rodzaju „Chodząc po Moskwie”, „Szczęśliwego Nowego Roku” (z Barbarą Brylską), „Biurowy romans”, czy „Moskwa nie wierzy łzom”, wolę nie mieć laptopa w zasięgu ramion, zbyt łatwo rzucić nim w ścianę na myśl o tym, że sowieci zgładzili tyle milionów ludzkich istnień i potem najspokojniej w świecie kręcili sobie te lekkie, przyjemne w konsumpcji filmidła, udające, że tamtego wszystkiego nie było. Wiem, że nie jestem konsekwentny – po co ten szajs oglądam? Nakręcone po upadku ZSRR filmy „Czekista” czy „Ładunek 200” rehabilitują rosyjską kulturę, ale to ciągle za mało. „Czekistę” powinno się puszczać dzień i noc każdemu, komu wciąż się ckni za komunizmem i ZSRR.

    Korzystając z okazji bycia przy głosie, polecam również videoblog dotyczący jeszcze jednego, żywo interesującego Polaków społeczeństwa – mowa o społeczeństwie izraelskim. Autorem videoblogu jest Corey Gil-Shuster, młody kanadyjski Żyd, specjalizujący się w socjologii konfliktów społecznych, który od trzech lat chodzi z kamerą po izraelskich ulicach i zadaje przechodniom mniej lub bardziej drażliwe pytania, takie jak: Dlaczego Izraelczycy ukradli Arabom ziemię? Co sądzisz o Jezusie i chrześcijaństwie? Czy Izraelczycy są rasistami? Co myślisz, gdy ktoś ci mówi, żebyś wracał do Europy?

    Rozmowy są prowadzone po angielsku i po hebrajsku (z angielskimi napisami). Dla mnie była to pierwsza okazja w życiu, żeby się nasłuchać hebrajskiego. Ku mojemu zaskoczeniu hebrajski brzmi bardzo pięknie, trochę jak włoski, trochę jak francuski. Wzrokowo i smakowo kojarzył mi się z granatowymi winogronami. Jak może język kojarzyć się wzrokowo i smakowo, sam nie rozumiem, ale tak było. Inne zaskoczenie: udzielający wywiadów Izraelczycy, jak na członków społeczeństwa żyjącego w ciągłym zagrożeniu, nie wydawali się ani trochę zindoktrynowani, rzadko który miał gotową odpowiedź na zadawane pytanie, byli to zwyczajni ludzie z ulicy, dominowały wypowiedzi wręcz nieporadne. Trudno to pogodzić z opiniami „ekspertów” zarzucających temu społeczeństwu skrajne upolitycznienie.

    Na videoblogu jest w tej chwili około 240 klipów. Podaję link tylko do jednego klipu, na którym można sobie ustawić również polskie napisy. Wypowiada się w nim niejaki Arnon z Jerozolimy. Wspaniały facet. Ten akurat przechodzień jest wybitnie wygadany. Cały blog można znaleźć klikając na widniejące po spodem nazwisko autora.

    https://www.youtube.com/watch?v=g2agpjQN_fc

  83. Oszczercy Rosji, nienawistnicy grożący Rosji anatemą, o co ten wrzask? To Słowian spór domowy, kłótnia braci.

    Słowiańskie rzeki niech w rosyjskie wleją się morze, a cny, dobrotliwy Rosjanin własną krwią okupił pokój i honor.

    Ps. Pozdrowienia dla Hitlera z Brześcia nad Bugiem.

  84. …decyzja nie zależy tylko od nas , ale i strony rosyjskiej….jestem za każdym działaniem , które zbliża narody i społeczeństwa….

  85. W Quebecu zaczyna byc goraco. Miejscowi separatysci pragna sie odlaczyc od Kanady i przylaczyc do USA. Obama w swym oredziu do Amerykanow stwierdzil, ze nie pozostawi frankojezycznych Amerykanow zamieszkujacych Quebec swojemu losowi. Na terenie Quebecu w okolicach Niagary pojawily sie jacys nieoznakowani marines, a w powietrzu lataja drony. Obama odrzucil jako absurdalny zarzut iz sa to wojska amerykanskie. Stwierdzil, ze takie mundury czy drony mozna kupic w kazdym czy to kanadyjskim czy amerykanskim mallu. Nie mniej jednak Obama zazadal regionalizacji Kanady, tak zeby w kazdym regionie gwarantowane bylo poszanowanie mniejszosci amerykanskich.
    Putin, orteq i Wiesiek zaprotestowali przeciwko takiemu ewidentnemu naruszania suwerennosci panstwa kanadyjskiego.
    Prawdopodobnie Stany Zjednoczone zostana na wniosek Putina wykluczone z elitarnej G8

  86. Warto obserwować o czym rozmawiają ze sobą sami Rosjanie.

    Nowa Rosja: nahajka zamiast Putina
    http://media-w-rosji.blogspot.com/2014/03/nowa-rosja-nahajka-zamiast-putina.html

    W Rosji zaobserwować można pierwsze objawy sytuacji rewolucyjnej. Coraz częstsze są przypadki, gdy niekontrolowany przez władze, ślepy gniew ludu rozstrzyga, co jest dozwolone, a co nie. Może on jednak, tak jak w 1917 roku, zniszczyć państwo – ostrzega Dmitrij Trawin, profesor Uniwersytetu Europejskiego w Petersburgu. Nie obroni go charyzma jednego człowieka. Rosja potrzebuje odpowiedzialnej opozycji zdolnej do przezwyciężenia nadciągającego kryzysu.

    Blog „Media-W-Rosji”: http://media-w-rosji.blogspot.com/
    Czytamy rosyjską prasę. Obserwujemy rosyjski Internet. Oglądamy rosyjską telewizję.

  87. Gdy generał de Gaulle w 1967 roku pozwolił sobie na szczery i w sumie niewinny, od serca płynący okrzyk „Niech żyje wolny Quebec!” odwołując się do niepodległościowych odczuć kanadyjczyków francuskiego pochodzenia jaki wywołał skandal międzynarodowy.
    Z dzisiejszej perspektywy to zupełnie nie do pojęcia.

    Pozdrawiam

  88. O ile pamiętam, cały Wolny Świat był oburzony na czołgi rozjezdżające studentów na Placu Niebiańskiego Spokoju.
    Nie przeszkodziło to jednak nikomu w robieniu z Chinami INTERESÓW……

    Bezkrwawe zajęcie Krymu, tez nie przeszkodzi…..

  89. Lewy
    31 marca o godz. 10:55

    Stany nigdy raczej nie będą zainteresowane destabilizacją krajów z którymi graniczą.
    Natomiast graniczących z Rosją, czy Chinami, jak najbardziej.
    Konkurencyjne systemy polityczne zwalcza sie wszystkimi metodami……

    Wolny Świat jest wolny, ale na podsłuchu i pod kontrolą…..
    A kontrolowanie kontrolujących jest dość trudne.
    Wierzą w swoją wszechmoc i bezkarność.

  90. @Lewy
    31 marca o godz. 10:55

    Wstrząsnęła mną informacja o rozszerzeniu się plagi troski o swoich zagranicznych obywateli. Kanada Kanadą, jest daleko i niech sobie pachnie żywicą. I tak mają ładniejszy kawałek Niagary niż USA. W ich ślady pójdą inne narody i narodziki, RAŚ też się postara, tylko nie wiem, kto się ma troszczyć o nas Ślązaków, skoro nie ma państwa z bronią jądrową o nazwie Silesia, gdzie mógłbym się postarać o paszport? Mniejszość niemiecka ma się lepiej, choć Merkel nie dysponuje rakietami z głowicami jądrowymi – sprzedał je von Braun Amerykanom.
    Może śląskie państwo szybko powołać do życia na Wyspach Bergamutach? Małe państwa wyspiarskie mają się dobrze, żyją z rejestracji statków.
    Statek, którym pływał mój wnuk był zarejestrowany na pewnych wysepkach Pacyfiku – nazwę zapomniałem, inny na Bahamach – to już brzmi poważniej, a obecnie leci na Seszele, gdzie będzie miał zaszczyt pokierować pracę na statku pod flagą brytyjską (rzadkość) . Może maja rakiety jądrowe na pokładzie, bo statek jest strzeżony przez ekipę brytyjską (MI-five or six?).

    Mr le Gauche!

    Chyba jednak są nieścisłości w Twoim komentarzu! Nadmieniasz coś o jakiejś grupie G8. Nie ma już G8 tylko G7 po rezygnacji z ZSRR (nowym lub starym?), teraz USA zostanie wyrzucone za aneksję wodospadu Niagary, która niechybnie nastąpi, aby pomóc uciskanym turystom amerykańskim, którzy nieopatrznie przeszli most dzielący oba państwa i będzie G6. Gdy Brytyjczycy pomogą swoim fanom w Szkocji zostanie G5 itd. jak z murzynkami u Agaty. Nie wiem czy Kanada należy do „G”, wtedy pójdzie jeszcze szybciej. Pomogłaby Sandrze Bullok, Kanadyjce, wyrzucanej z USA (w tym filmie z fikcyjnym ślubem).
    Rozejrzyj się dobrze, policz ile tego coś na „g….” zostało i nie mieszaj w głowie takim staruszkom jak ja.

    Je Vous assure, quand même, de mes sentiments très distingués (excusez s.v.p les petites erreurs)

  91. ZAPROSZENIE – Errata
    Dyskusja o studiach zagranicą w Radiu TOK FM, wtorek, 1 kwietnia, odbędzie się tym razem wyjątkowo o godz. 20.30 (czyli o pół godziny później niż zwykle). Udział wezmą: dr Katarzyna Jerzak (17 lat na uniwersytetach amerykańskich), Agnieszka Zarówna ( w drodze na Harvard) i Krzysztof Daniewski -prezes Harvard Club of Poland)
    Zapraszam!!

  92. Jedna z myśli Wieśka59, a wywiad Łukaszenki dl;a ukraińskiej TV

    „Stany nigdy raczej nie będą zainteresowane destabilizacją krajów z którymi graniczą.
    Natomiast graniczących z Rosją, czy Chinami, jak najbardziej.”

    Mój komentarz
    Tę geopolityczną wykładnię zinterpretuję zwodniczo.

    USA są zainteresowane destabilizacją Polski, Litwy, Łotwy, Estonii, Finlandii, Norwegii.
    Dlaczego nic nie robią w tym kierunku? A może gra jest bardziej subtelna. Destabilizują wraz z UE Ukrainę by zdestabilizować Polskę. A co z Białorusią, która graniczy z Ukrainą?

    Ostatnio prezydent Łukaszenka udzielił wywiadu TV ukraińskiej. O tym wywiadzie cisza na blogu. Wypowiadał w nim takie herezje, jak – to wina Ukrainy, że straciła Krym, trzeba było się bronić. Lub – Janukowicz jako prezydent dowódca armii, jaki on dowódca, a gdzie jego armia, trzeba było zostać w kraju, a nie uciekać. Itd.

    Wypowiedź Łukaszenki wskazuje na jakaś duża skazę na pozycji Rosji. Łukaszenka ponadto wypowiedział się niezwykle „antywspólnotowo” , a mianowicie oświadczył, że rosyjskie wojska nie zaatakują Ukrainy z terytorium Białorusi.
    Coś musi być nie tak w Rosji. Łukaszenka to wyczuł i pozwolił sobie na ekstremalne oceny.
    Co on mógł wyczuć?
    Pzdr, TJ

  93. @antoniusie
    Tez zapewniam o moim szacunku dla Ciebie.Ale dlaczego napisales *quand meme* czyzbys mial jakies watpliwosci co do Twojego szacunku do mnie ?
    A jak Putin wyrzuci na pysk Amerykanow z G7(masz racje to juz nie G8), to moze ci wycofaja sie z Niagary.
    Zreszta jak Wiesiek wytlumaczyl mi, Amerykanie wlasciwie nie beda destabilizowac swoich sasiadow, za to okropnie lubia destabilizowac Chiny i Rosje, no i lubia je bezkarnie podsluchiwac. Tacy sa ci Amerykanie wredni i ciekawscy, bo wierza w swoja wszechmoc.

  94. Konkurencyjne systemy polityczne zwalcza sie wszystkimi metodami……
    ================

    Nie ma interesu w destabilizacji SWOICH sojuszników, takich jak Polska czy Estonia.
    Natomiast jak najbardziej można działać w Azerbejdżanie, Armenii, Kazachstanie, itd.
    Bo TAMTE kraje wspieraja Rosję, są poddane jej wpływom…..

    No i poza tym, sa zasobne w surowce potrzebne gospodarkom krajów rozwiniętych.
    Przeciągnięcie ich na swoja orbitę wpływów byłoby dla Zachodu bardzo korzystne.
    Zarówno ze względów gospodarczych jak i strategicznych.

    Ktoś ubolewał, że w dawnych demoludach stacjonuje niespełna 200 żołnierzy amerykańskich i trzeba ich liczbę zwiększyć.
    Będzie to złamanie umowy z Jelcynem chyba- że NATO nie będzie rozszerzać swej obecności militarnej na wschód.
    Ale, co tam jakieś porozumienia, czy traktaty.

    Trzeba wykorzystywac nadarzające się okazje…….

  95. Lewy
    31 marca o godz. 12:18

    Przecież jest to kolejny naród wybrany- ci Amerykanie…..
    „God bless America”
    „In God the trust”
    „American way of life”
    „American dream”

    http://www.zacheta.art.pl/article/view/1453/in-god-we-trust

    Ładne obrazy, ale aresztować Jezusa?

  96. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    No prosze …

    ” … Europejska Federacja Dziennikarzy organizuje swoje doroczne spotkanie w Moskwie. Sprzeciwia się temuśrodowisko dziennikarskie w Polsce. Wiadomo już, że jeśli miejsce spotkani się nie zmieni, nie weźmie w nim udziału delegacja z Polski.

    Wiceprezes zarządu głównego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich Agnieszka Romaszewska-Guzy wyjaśnia, że zmiana miejsca kongresu Europejskiej Federacji Dziennikarzy (European Federation of Journalists) na miejsce neutralne jest konieczna w obliczu aktualnej sytuacji na Ukrainie i aneksji Krymu ” …

  97. Guerra de la Paz (Alain Guerra & Neraldo de la Paz), Pieta, 2006, dzięki uprzejmości artystów
    http://www.zacheta.art.pl/article/view/1453/in-god-we-trust
    ================

    To chyba najlepiej uchwycona demokracja po amerykańsku.
    I jej efekty…….

  98. TJ

    Pytasz o Batk’e Łukaszenkę w kontekście ewentualnej ruskiej inwazji na Ukrainę:”Co on mógł wyczuć?”

    Ano nic nie wyczuł poza dość oczywistą sprawą, że ruskiej inwazji na Ukrainę nie planowano. Więc logiczną konsekwencją tego braku planu jest jego kategoryczne stwierdzenie Bat’ki, że z Białorusi Rosjanie nie zaatakują.

    Od kilku dni czytam o cudownych rozmnożeniach ruskiej armii pod ukraińską granicą. Ilość żołnierzy oscylowała od 30 do 100 tysięcy – w zależności od źródła przekazu. Jeszcze nocą Sylwia w zapale wojennym wspominała chyba o 100 tysiącach.
    Dziś Dmitrij Tymczuk z ukraińskiej grupy „Informacyjny opór” podaje że drugi dzień pod rząd w końcu obserwujemy rozluźnienie na granicy. Liczebność rosyjskich żołnierzy w pogranicznych rejonach Rosji oscyluje w okolicy 10 tysięcy”.

    Piszę o tym z głęboką niechęcią, bo wieści, że ruskie czołgi grzeją silniki jak przed 17 września 1939 roku dobrze służyły krajowej kampanii wyborczej do europarlamentu co uznaję za jedyny pozytyw afery ukraińskiej. Jak już pisałem elektorat drżących ze strachu zapominając o burdelu w kraju zaczął skupiać się wokół PO osłabiając tym samym euroszkodliwy pis.

    No ale jak mawiają bracia Czesi „To se ne vrati”. Trudno. No chyba, że ktoś znów wymyśli 100 tysięcy ruskich wojsk grzejących czołgowe silniki.

    Pozdrawiam

  99. wiesiek59
    31 marca o godz. 12:32
    A moze chodzi, poczciwy Wiesku o taka destabilizacje, aby te kraje jak Azerbajdzan, Kazachstan itp ktore zrobily tylko pol drogi w kierunku demokracji, zostaly kompletnie zdestabilizowane, jak zostaly doszczetnie zdestabilizowane przez Amerykanow Niemcy, Japonia, Korea Poludniowa. Bo ci Amerykanie nie chca, aby te kraje osiagnely poziom zycia, ktory jak piszesz u Kowalczyka – osiagneli Rosjanie i wszyscy im tego poziomu zazdroszcza.

  100. TJ
    31 marca o godz. 12:16

    Zerkasz zapewne na wydania internetowe, czy papierowe czasopism, czy dzienników.
    Przecież one KRZYCZĄ o zagrożeniu rosyjskim, epatują domysłami, generują psychozę.
    I to raczej te nasze krajowe, niż zagraniczne.

    Eskalowanie napięcia dobrze się sprzedaje.
    Ileż wierszówki poszło na Smoleńsk, czy „matkę Madzi”.
    Zagrożenie rosyjskie jest tego samego pochodzenia- KASA dla pismaków.
    A tytuły nie maja nic wspólnego z faktami……

    A tu trochę o armii ukraińskiej……..

    Według Sztabu Generalnego Sił zbrojnych Ukrainy, w jednostkach brakuje 60% młodszych oficerów. Sytuację mają poprawić przyspieszone nominacje studentów uczelni wojskowych.

    Ukraińscy żołnierze, którzy przybyli do Kijowa z przejętej przez Rosjan Teodozji na Krymie. Według dostępnych szacunków, z 18,8 tys. żołnierzy sił zbrojnych Ukrainy na półwyspie aż 15 tysięcy zdecydowało się przenieść do armii rosyjskiej. Tylko 1,5 tys. jednoznacznie postanowiło pozostać żołnierzami ukraińskimi
    http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=13094
    ================

    Przypuszczam że armia białoruska jest w znacznie lepszym stanie.
    Choćby dlatego, że Łukaszenka nie pozwalał kraść w tak spektakularny sposób jak dotychczasowe władze Ukrainy i transferować wszystkich środków za granicę……

  101. Niektórzy tak maja.
    Turecki Erdogan właśnie uzyskał 45 procentowe poparcie narodu w wyborach regionalnych, mimo licznych oskarżeń o korupcje i zamykania Twittera i Youtube.
    I co powinnismy z tego powodu zaraz położyć lachę na zachukany i politycznie zabiedzona naród turecki, który poprostu nie wie lepiej i myśli, ze jak ma dupę to po to aby w nią go kopać ?
    Nie my jesteśmy zobowiązani poprzez dobre słowo, a przedewszystkim przez dobry przykład, niezmordowanie nieść kaganek wolności obywatelskiej, narodom znajdującym sie jeszcze na feudalnym poziomie rozwoju.
    Co sie dziwić Rosjanom, ze dali sie zauroczyć swoloczowi Putinowi po tylu upokorzeniach i niepowodzeniach od upadku CCCR. Temu biednemu, zachukanemu i ciemnemu narodowi rosyjskiemu, wciąż jeszcze wpatrzonemu w batiuszke Putina,jak w święty obrazek, należy się Polska kultura , jak koniowi owies.
    Niech uciemiezony narodu se użyje jak wolne polskie pany rządzą.

  102. Lewy
    31 marca o godz. 12:49

    Nie wiem jak Azerowie, ale cała reszta- Kazachstan, Uzbekistan, Mongolia, to typowe kraje AZJATYCKIE. Z władzą oligarchiczną i absolutną.
    Dokładnie takie same jak kraje zatoki perskiej.
    Jedynie zamiast królów, czy szejków, panują tam dożywotni prezydenci będący poprzednio sekretarzami partii.
    Włądza zdobyta, pozostaje w rodzinie, czy rodzie na zawsze.
    Chyba że kolejny przewrocik sie zorganizuje……

    Oglądaj Grę o TRON, niezłe przedstawienie realiów.
    Albo klasyka- Tron we krwi, czy Makbet.
    Świat się nie zmienił, tylko jest bardziej zakłamany…..
    Średniowiecze minęło, ale człowiek ze średniowiecza tkwi w każdym osobniku rządnym władzy ……nadal……

  103. Bywalec 2
    31 marca o godz. 13:02

    Istnieją nie tylko europejskie, ale i AZJATYCKIE wartości…..
    Czego zdają się nierozumieć niektórzy z szanownych polemistów.
    Elity mogą pragnąć europeizacji w Rosji, Turcji, czy Chinach.
    A masy ciemnego ludu, niekoniecznie……
    Azja zawsze opierała się na silnej władzy centralnej i JEDYNOWŁADZTWIE.

  104. wiesiek59
    31 marca o godz. 13:09
    Ciemny lud ukrainski chcial, tak mi sie wydaje, bo Ty wiesz, ze to byla prowokacja w ramach osaczania.
    Zgoda niech Rosjanie maja taki rzad jaki sobie zycza, ale co erobic jak bratni narod ukrainski zyczy sobie co innego ? No tak, ale to byla oplacona 5 milardami prowokacja.
    No tak bedziemy w kolo Macieju, za przeproszeniemmojego syna Macieja.

  105. Rok Rosji w Polsce. „Z bandytą nie rozmawia się o malarstwie czy muzyce klasycznej, ale pakuje go do paki”

  106. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Ukraina jako spichlerz dla … – kultura czy polityka ?

    ” … Berlin. Der frühere Bundesaußenminister Joschka Fischer (Grüne) hat die Europäische Union im Konflikt mit Russland über die Eingliederung der Krim zu einem energischen Auftreten gegenüber Kremlchef Wladimir Putin aufgefordert. Die EU müsse anerkennen, dass sie nicht nur eine Wirtschaftsunion, sondern auch ein „machtpolitischer Akteur“ sei. „Wenn sie Putin jetzt nachgibt, dient sie nicht dem Frieden“, schreibt Fischer in einem Gastbeitrag für die „Süddeutsche Zeitung“. „Dann ermutigt sie Russlands Präsidenten, den nächsten Schritt zu tun.“ HB

    http://www.handelsblatt.com/technologie/energie-umwelt/umwelt-news/neuer-weltklimabericht-klimawandel-trifft-bereits-alle-kontinente/9690846.html

  107. „Główną i prawdziwą przyczyną rewolucji jest obrzydliwy duch, ożywiający rząd przez całe to długie panowanie; duch oszustwa, podłości i korupcji, który osłabił i upodlił klasę średnią, pozbawił ją wszelkiej myśli politycznej, natchnął ją egoizmem tak nieinteligentnym, że ostatecznie całkowicie oderwała się od ludu, z którego się wywodzi, i pozostawiła go na pastwę rad tych wszystkich ludzi, którzy pod pretekstem przyjścia mu z pomocą w samotności, w jakiej go pozostawiono, napchali mu głowę fałszywymi ideami. Oto główna i głęboka przyczyna, cała reszta to przypadki”

    „Amerykańska demokracja przetrwa do czasu, kiedy Kongres odkryje, że można przekupić społeczeństwo za publiczne pieniądze.”

    Alexis de Tocqueville
    ===================

    Ten pierwszy cytat pasuje do Ukrainy.
    Ten drugi do krajów zachodnich…….

    Łączy je jeden czynnik sprawczy- PIENIĄDZE.
    Dzięki nim otrzymuje sie satysfakcjonujące WYNIKI.
    A że pieniądze są z kieszeni podatnika, to oczywiste……
    Łupienie własnego narodu przez klasę rządzącą jest światową normą.
    Tyle że Zachód łupi proli umiarkowanie, Wschód bezwzględniej.

  108. polonica:
    podają wlasnie, ze rozbito islamską organizacje terrorystyczną na terenie niemiec; przeszukano dziesiątki mieszkan w trzech krajach zwiazkowych
    (w tym w berlinie) i aresztowano trzy osoby, dwoch mezczyzn i jedną kobiete, ktora okazala sie byc polką (karolina r.).

  109. Na blogu odzywają się gromkie głosy donoszące o tym, ze obecna Rosja miałaby jakoby reprezentować rywalizujący z „zachodem” system polityczny.
    Czyżby po 25 latach snu sprawiedliwego obudzili sie nasi zaczarowani rycerze komunizmu.
    Nie podzielam obaw Wieśka 59, ze rosyjska pseudo demokracja, ze wszystkimi swoimi ograniczeniami wolności osobistej i praworządności, może sie okazać ideologicznie konkurencyjna dla zachodniej demokracji. Rosyjski system polityczny odpowiada poziomowanie rozwoju rosyjskiego społeczeństwa. Konkurencyjny to on może być jedynie w krajach o jeszcze niższym poziomie rozwoju politycznego i to tylko tak długo jak płaci. Krym będzie Rosję kosztował conajmniej 50 mld , a wiec drugie Soczi, tylko prestiż jeszcze bardziej krajowy. Rosyjski system konkurencyjny nie jest także całkiem wolny od wpływów miedzynarodowych, Rubel leci na pysk wraz z moskiewska giełda, a inwestorzy zagraniczni uciekają nie czekając nawet na sankcje gospodarcze. Konkurencyjność wyglada inaczej.

  110. Lewy
    31 marca o godz. 13:26

    Jak zauważyłeś, amorficzny lud od czasu rewolucji francuskiej dąży do polepszenia swego losu. I po fazie początkowej, wynosi do władzy stare demony.
    Na ich – ludu- grzbietach, władzę dostają takie same osobniki.
    Na Ukrainie, miliarderzy który wcześniej spauperyzowali własne społeczeństwo.

    Zachód został zmuszony do sypnięcia groszem na konwersję ukraińskiej gospodarki.
    Jak przewidywałem, Rosja zadowoliła sie strategicznym skrawkiem- Krymem, którego odpuścić nie mogła.
    Byłby to wspaniały obiekt na bazy NATO, być może przyczółek do kontroli całego morza.
    A tak, zostanie czymś w rodzaju Hong- Kongu w rosyjskim wydaniu.

    Ps.
    Poziom bezrobocia w Rosji, czy Białorusi, oscyluje w granicach 6%.
    Na Ukrainie po reformach będzie zapewne około 40%.
    Gdzie wyjadą?
    Zachód ich wpuści, czy Rosja?

  111. Bezzamiarowość i bezplanowość operacji wojskowych i politycznych
    Kartka z podróży
    31 marca o godz. 12:42
    TJ
    Pytasz o Batk’e Łukaszenkę w kontekście ewentualnej ruskiej inwazji na Ukrainę:”Co on mógł wyczuć?”
    Ano nic nie wyczuł poza dość oczywistą sprawą, że ruskiej inwazji na Ukrainę nie planowano. Więc logiczną konsekwencją tego braku planu jest jego kategoryczne stwierdzenie Bat’ki, że z Białorusi Rosjanie nie zaatakują.

    Mój komentarz
    Kartko, wypowiedź prezydenta państwa jest czym innym niż np. jakiegoś analityka w mediach, który stwierdza stan faktyczny, wskazuje na słabe i silne punkty, podsumowuje, itd.

    Prezydent Białorusi wygłosił w rozmowach z Turczynowem pewne przyrzeczenie. Turczynow to ujawnił, a Łukaszenka nie zaprzeczył.

    Z mediów

    „Pełniący obowiązki prezydenta Ukrainy Ołeksandr Turczynow uznał w sobotę za bardzo istotne zapewnienie, jakie otrzymał tego dnia od Aleksandra Łukaszenki, że nie dojdzie do ataku na Ukrainę z terytorium Białorusi.
    – Bardzo ważne jest dla nas stanowisko prezydenta Białorusi i samej Republiki Białoruś, że z białoruskiego terytorium nigdy nie dojdzie do agresji przeciwko Ukrainie, ze strony państwa trzeciego – oświadczył Turczynow po spotkaniu z Łukaszenką. Rozmowy trwały kilka godzin, odbyły się w Laskowiczach w obwodzie homelskim na Białorusi. Na stronie p.o. prezydenta Ukrainy Turczynowa zaznaczono, że do spotkania doszło z inicjatywy strony białoruskiej,”

    Prezydent Łukaszenka przez sam fakt wywiadu dla TV ukraińskiej oraz rozmów z Turczynowem uznał dwie rzeczy – po pierwsze że Janukowicz przestał być prezydentem Ukrainy, po drugie, że prezydent uciekł z kraju, po trzecie, że Janukowicz z tą właśnie chwilą przestał być prezydentem, po czwarte, że obecne władze Ukrainy (rząd, p.o. prezydenta) są partnerami do rozmów, po piąte wyraził życzenie, by Ukraina była niepodzielna i też by nie występowała ze Wspólnoty Narodów.

    Rosja w reakcji na te wypowiedzi odwołała swojego ambasadora w Bialorusi na konsultacje.
    Jest to jakiś zgrzyt, który świadczy o tym, że po pierwsze Łukaszenka, to nie w kij dmuchał – w obecnej złożonej sytuacji jest trudnym partnerem, oraz po drugie, że dla Rosji ta sytuacja jest bardziej skomplikowana niż na zewnętrznym pudrze widać.

    A propos hipotetycznej inwazji na Ukrainę, że jej nie planowano.

    Kartko, operacje wojskowe i polityczne są zawsze planowane z wyprzedzeniem, w przewidywaniu rozwoju wypadków w różnych wariantach, a o wykonaniu decyduje bieżąca sytuacja.

    Skoro wielu tu na blogu pisze, że operacja przyłączenia Krymu była perfekcyjnie wykonana, to oznacza to ni mniej nie więcej, że wojskowo-polityczna operacja była zaplanowana, omówiona i przećwiczona (w gabinetach, na mapach i poligonach) dużo wcześniej.

    Jeśli chodzi o koncentrację wojsk na granicy z Ukrainą, to musiały być one zaplanowane, omówione i przećwiczone dużo wcześniej. Nie mogło być inaczej. W przeciwnym przypadku, cóż to byłaby za armia, która ma plan działania tylko na dzisiaj?

    Taktyka Rosji jako mocarstwa nie zmienia się. Podejście pod granicę, wyczekiwanie na rozwój wypadków.

    Propagowanie bezplanowości i bezzamiarowości jako interpretacji przygranicznych ruchów wojsk jest liczeniem na skrajną naiwność blogowiczów.
    Pzdr, TJ

  112. wiesiek59
    31 marca o godz. 13:47
    Wiesz Wiesku, Twoje historiozofoczne refleksje typu, ze lud zawsze byl oszukiwany, ze zawsze trafialy sie lajdaki, ktore sobie przywlaszcza wartosc dodatkowa obowiazywaly juz we wspolnocie pierwotnej, gdzie silniejszy osobnik przywlaszczal sobie zebrane przez wspolnote jagody czy grzyby, a potem przeszlo to na zloto i elektroniczne pieniadze.
    Powtarzasz te bolesna mantre od lat, masz oczywiscie duzo racji, ale co z tego wynika ? Bo stosujesz ja jednostronnie wobec oszustow z krajow demokratycznych, a jakos niechetnie piszesz o krajach niedemokratycznych.
    Wymysliles jakis Hong-Kong na Krymie:ho,ho, chyba , ze jakis nowy Benia Krzyk nada temu Hong-kongowi gospodarczy naped.
    Z podziwem powiadasz o 6% bezrobociu w Rosji. Ech przeciez w PRLu wogole takiego nie byly, nawet tak zwanych bumelantow zapedzalo sie do pracy. A ze korzysci z tej pracy byly nieznaczne, to inna sprawa; ja sobie pierwsze solidne palto na zime kupilem jak Gierek wzial pozyczki u osaczajacych Francuzow i Amerykanow i w sklepach pojawily sie palata, pepsi cola i inne zachodnie cudenka (Uf, zabcia konajac znow mnie zbeszta, ze nie mam idealow)
    A wogole Wiesku lepiej by bylo jakbys mniej spekulowal, popisywal sie swoja erudycja, a wiecej korzystal ze zdrowego rozsadku.

  113. Komediowe figle Olbrychskiego w Moskwie zdradzają jego naturę : śmieszności osoby mniejszej od (niektórych) rol aktorskich.
    Onże grywał często i chętnie w kinematografii radzieckiej, występował w Kraju Rad ochoczo i niedarmo. Piękną rolę, tytułem, zagrał w radzieckiej 5-cio częściowej superprodukcji wojennej pn „Zwycięstwo” albo jakoś podobnie. Rola była dobra, bo państwowotwórcza, co PRL i ZSRR w przyjaźni wzajemnej umacniało. Grał, zarabiał, karierę rozwijał. Wiedząc doskonale o Katyniu, o esbeckich lochach i „okupacji Polski” przez przyjaciół ze wschodu. Grać u Moskwicyna mu to nie przeszkadzało.
    I dobrze, aktor jest od grania jak dupa od s….a, jak mówił Kazimierz Dejmek.
    Natomiast kiedy aktor Olbrychski bierze się za moralność międzynarodową, ogłasza wszem i wobec własną fałszywość, która kładzie się cieniem na postaci. Co w złym o tyle dobre, że zdziera maskę w którą się aktor stroi.
    Nb. mnóstwo polskich aktorów, piosenkarzy i wszelkich artystów często i chętnie Kraj Rady od Bałtyku po Morze Ochockie talentami mniejszymi i większymi obdarzało. Niektórzy z nich przytomniej, a może i etycznie zdrowiej, nie gardłuje jak dziś Olbrychski.

  114. @Wiesiek31narca12:18 „A co tam jakies porozumienia, traktaty. Trzeba wykorzystac nadazajaca sie okazje ”
    Swiete slowa, swiete slowa @W. Wlasnie byly Sojuz splunal na wszystkie porozozumienia
    z 1994 roku. Szkoda jeno, ze Ty przytaczasz swoje zlote mysli na okolicznosc wrecz przeciwna.
    A co zlego w slowach hymnu amerykanskiego? Nie lubie odwracac sytuacji, ale tym razem az prosi sie zebys przypomnial sobie slowa hymnu polskiego.

  115. TJ

    Oczywiście rozumiem radość Turczynowa po spotkaniu z Bat’ką Łukaszenką w Liaskowiczach.
    Mnie też uderzył optymizm Turczynowa wyrażany w ten sposób: „Bardzo dziękuję Aleksandrowi Grigoriewiczowi (Łukaszence) za ciepłą i szczerą rozmowę. Dla nas najweżniejsze jest stanowisko, że Białoruś nigdy nie będzie terytorium z którego dokona się agresja na Ukrainę”. Określił Białoruś jako stronę trzecią, w stosunku do konfliktu ukraińsko-rosyjskiego. Wezwał do dalszego „wzmacniania stosunków ukraińsko-białoruskich”. „Ukraińcy i Bialorusini to nie są po prostu sąsiednie narody. To bratnie narody. Nasza wspólna historia to pokazuje. Jest dla nas bardzo ważne odczuć wsparcie ramienia przyjacielskiego narodu białoruskiego”

    Na jego miejscu równiez bym się cieszył.

    Ale nie zmienia to mojego przekonania, że po aneksji Krymu Rosja militarnie (w sensie tradycyjnych działań wojennych) nie zamierzała i nie zamierza występować przeciwko Ukrainie. Nie mieliśmy więc doczynienia z zagrożeniem konwencjonalną wojną tylko po prostu nasiloną propagandą wojenną – ze strony zarówno Rosji jak i Ukrainy. Z taką akurat formą nacisku wzmacniającego działania dyplomatyczne.
    I z tego wynika pełne dystansu stanowisko Bat’ki Łukaszenki. On po prostu może sobie na taką postawę pozwolić, bo wie, że Rosja wobec Ukrainy ma inne aniżeli wojenne plany.
    Może grać w tym skruszaniu Ukrainy rolę dobrego policjanta w odróżnieniu od złego gliniarza – Putina. W tej roli go zresztą uwiarygadnia wspomniane przez Ciebie odwołanie ambasadora na konsultacje.

    Oczywiście zdaję sobie sprawę, że operacje militarne są planowane z wieloletnim wyprzedzeniem. Bat’ko też dobrze o tym wie – dlatego ta jasna deklaracja padła. Bo najwyraźniej nie ma takich planów.

    Pozdrawiam

  116. Wujek Putin podwyższy wysokość emerytur na Krymie. Z kolei wspaniały zachód oferuje Ukrainie obniżenie emerytur i podwyższenie cen np. gazu. Ciekaw jestem ile jeszcze potrwa w takich okolicznościach romans Ukrainy z Zachodem. Coś czuję, że niedługo.

  117. TJ

    Jeszcze jedna sprawa.
    Punktujesz tezy wystąpienia Bat’ki stojące w opozycji do stanowiska Rosji: „Prezydent Łukaszenka przez sam fakt wywiadu dla TV ukraińskiej oraz rozmów z Turczynowem uznał dwie rzeczy – po pierwsze że Janukowicz przestał być prezydentem Ukrainy, po drugie, że prezydent uciekł z kraju, po trzecie, że Janukowicz z tą właśnie chwilą przestał być prezydentem, po czwarte, że obecne władze Ukrainy (rząd, p.o. prezydenta) są partnerami do rozmów, po piąte wyraził życzenie, by Ukraina była niepodzielna i też by nie występowała ze Wspólnoty Narodów.”

    Ale zwróć uwagę, że Rosjanie nie podchodzą do tego zbyt pryncypialnie. Niby władz nie uznają ale gdy trzeba to z nimi rozmawiają. Nawet nie ukrywają, że Janukowicza traktują jak kukiełkę. Są elastyczni. Naciskają, odpuszczają – jednym słowem swoje ugrywają.
    Nie okazują fundamentalizmu w podejściu do Ukrainy wbrew temu co się wypisuje.

    Pozdrawiam

  118. „Ludzie rosyjscy od stuleci spoglądali w stronę kultury polskiej. ” To chyba nie jest do konca prawda. Cywilizacja to nie koiecznie Kultura. Cywilizacja to biale toalety, poszanowanie praw czlowieka itd. Kultura to malarstwo, balet, muzyka, literatura itd. Rosjanie uczyli sie od nas tej pierwszej, choc my, jako Narod, nigdy w awangardzie cywilizacyjnej nie bylismy. Co do Kultury, to Rosjanie tworzyli kulutre swiatowa a my lokalna. Niestety.

  119. @spokojny
    31 marca o godz. 9:10

    PYTANIE: ile musiałoby kosztować zrealizowanie pańskich postulatów z pkt.3 oraz jak długo by to trwało, żeby uzyskać siły, ‚

    Alez nie postuluje, tylko glosno mysle. Jak Pan slusznie zauwazyl, bez analiz i specjalistow, to kawiarniana dyskusja. Bardziej mysle o kierunku. Na pewno trzeba wreszcie zaczac rozmawiac, jak poprawiac efektywnosc wydawania pieniedzy.

    MOj znajomy ekspert od polityki obronnej powiedzial, ze realnie Polska moze wyslac ‚w pole’ 60 tys ludzi. Wiec Pana wypowiedz jest ciut za pesymistyczna, ale to w koncu nie matematyka.

  120. Turecki Erdogan właśnie uzyskał 45 procentowe poparcie!
    A ile dostali francuscy socjaliści? szkoda gadać.
    Natomiast Putin zodbył 80 procent poparcia i zastanawia się, czy mu to wystarczy do rządzenia Rosją.

    Richard Papes, doradca Reagana, twierdzi, że na rok czy dwa Putinowi wystarczy. Następna może być Gruzja lub Azja Srodkowa – tu pewne analogia się rysuje z epoką po wojnie krymskiej i traktacie paryskim 1856 r.
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/richard-pipes-polska-powinna-pamietac-ze-sama-niczego-nie-moze-zrobic/bcfrn

    I tak w jednych krajach poparcie wyborców politycy uzyskują ciężką harówą w gospodarce, ew. polityce opiekuńczo-socjalnej. A tu jednym pociągnieciem, planowany w sztabach albo i nie najazd na sąsiada, referendum, aneksja i już poparcie rośnie o 20 procent.

    Po wczorajszych komunikatach z Paryża i dzisiejszych doniesieniach wynikają dwa pozytywne plusy. Jeden to Rosja będzie rozmawiać z Ukrainą, pewnie padnie pytanie o rozliczenie za Krym. Drugi, czołgi już nie grzeją silników, aby nie zatruwać atmosfery dwóch krajów tylko ładują się na platformy i do koszar – jak donoszą z MON w Kijowie. Niepewności trochę mniej, na jak długo?

    Zrozumiałe i oczywiste jest oburzenie Kremla z powodu obalenia Janukowycza niezbyt pokojową metodą. Oto plan kontrolowania Ukrainy się nie powiódł. Ale dlaczego Ukraina nie mogła związać się z Unią? Dlaczego Putin nie przewidywał nieco mniej zaborczego scenariusza dla Ukrainy? Czy czekanie na wybory i nie protestowanie na placu Niepodległości przez długie miesiące nie zwróciły uwagi światu i Rosji, czego chce kraj. Prezydent nie respektował tej opinii 100-tysięcznego tłumu w pokojowej demonstracji, 30 listopada rozpędził demonstracje, wtedy nie było PS w akcji. Protesty stały się masowe … nie wszyscy rozumieją dynamikę Euromajdanu, zdaje mi się.

  121. Lewy
    31 marca o godz. 14:09

    Z całym należnym szacunkiem, WIĘKSZOŚĆ ludności świata i to zdecydowana, jest rządzona niedemokratycznie.
    Tych demokratycznych rządów na poziomie europejskim, masz mniej więcej miliard.
    Specyficzna demokracja indyjska, to kolejny.
    I co dalej?

    Nie lekceważyłbym też poczucia bezpieczeństwa jaka daje stała praca.
    Ani jej socjalizującej funkcji dla społeczeństwa.

    Wyścig szczurów…..DO CZEGO?
    Co jest jego CELEM?

  122. anumlik (9:29)

    Dziękuję za obszerną polemikę połączoną z wykładem o stanie kultury rosyjskiej ( w skrócie):
    http://paradowska.blog.polityka.pl/2014/03/14/bac-sie-czy-nie-bac-2/#comment-161936

    Nie podejmuję się polemizować. Po prostu sprowokowałam, bo do takich tekstów zachęcał wpis red. Passenta. Wydrukuję sobie i będę korzystać jak z przewodnika. Także z tekstu @mayora (10:23) powyżej. Dzięki.

  123. Sylwia
    31 marca o godz. 15:11

    Turcja miała swego Ataturka i rządy wojskowe, które określały kierunek rozwoju Państwa.
    Orientacja na Zachód była wymuszona siłą.
    Z korzyścią dla rozwoju kraju.

    Byc może Putin idzie podobną drogą?
    Wymuszając zmiany?
    A może cofa sie do czasów samodzierżawia?
    Eksperyment Jelcyna się nie powiódł.
    Putin nie eksperymentuje, ale na razie trudno określić kierunek zmian.

  124. Bywalec 2
    Na blogu odzywają się gromkie głosy donoszące o tym, ze obecna Rosja …
    _______________
    W zasadzie owe glosy pochodzą jedynie od Wieśka i nie są to glosy, tylko słabo ze sobą powiązane zdania-tezy, bez cienia szansy na udowodnienie, że mają związek z rzeczywistością, albo nawet jeśli nie mają, to że są wyrazem jakiegoś, co najmniej poglądu, który jest reprezentatywny dla kogokolwiek. Chodzi tutaj więc nie o gromkie głosy, lecz o swobodny lot, bez kontaktu z czymkolwiek, w przestworzach wyobrażeń o świecie rzeczywistym…

  125. Wujek Putin podwaja emerytury na Krymie.
    Macocha Unia wraz z MFW niby tez mówią , ze by dali, ale najpierw trzaba ograniczyć wydatki bankruta Ukrainy z budżetówki, w tym emerytury i podnieść ceny gazu.
    Ja do dzisiaj jestem przekonany o tym, ze Ukraina to ruska strefa wpływów i wcale nie byłbym obrażony, jeśli Ukraińcy zdecydowali sie na wielkodusznego Putina, zamiast na skąpa Unie. Życzę wszystkim Ukraińcom z szczerego serca podwojonej emerytury i to najlepiej od 20 roku życia, jak długo miałaby ona lecieć bezpośrednio z kasy Putina.
    Mialiby Ukraińcy jednak mieć ochotę skończyć z burdelem i korupcja i na prawdziwa demokracje w własnym kraju, to tez jestem gotów udzielić im wszelkiej pomocy do samopomocy.
    Jeśli jednak mieliby wierzyć w to, ze Putin gotów jest wziąć na garnuszek ich cały zbankrutowanych kraj i wszędzie i wszystkim za darmo podwoić emerytury, to ja ich szczęściu w drodze stać nie będę.

  126. …nie słysze nigdzie ANI JEDNEGO głosu wołajacego o pokoj;
    bardzo mozliwe, ze ta idea umarła razem z jpII i nelsonem mandela;
    obym sie mylił…

  127. nota bene:
    pamietajcie, aby do gulaszu po wegiersku(wlasciwie: pörkölt) dodawac papryke na poczatku, a pomidory na koncu…

  128. No, proszę. Wszyscy na świecie zdają sobie sprawę z tego, że Rosja, jako kraj wielonarodowy, zdecydowała się pod przywództwem Putina na stworzenie systemu politycznego w postaci religijnego rosyjskiego i prawosławnego państwa nacjonalistycznego, opartego na strukturach służb specjalnych, które w sferze administracji toleruje i wspiera się na ścisłym związku sfery biznesu, polityki, oraz przestępczości gospodarczej i kryminalnej.

    A Wiesiek nadal tego celu Rosji nie znajet.
    I stwierdza:
    Nie lekceważyłbym też poczucia bezpieczeństwa jaka daje stała praca.
    Ani jej socjalizującej funkcji dla społeczeństwa.

    Najwyraźniej nie zdając sobie sprawy, że obywatel rosyjski nie ma żadnego poczucia bezpieczeństwa w swoim państwie i praca go bynajmniej nie wzbogaca.

    I pyta się:
    Wyścig szczurów…..DO CZEGO?
    Co jest jego CELEM?

    Najwyraźniej nie zdając sobie sprawy, że celem wyścigu szczurów jest to co wiążę się z człowieczeństwem, czyli umiejętność posługiwania się i doskonalenia narzędzi oraz pogłębiania i przekazywania przyszłym pokoleniom wiedzy. Celem ostatecznym niewątpliwie jest przetrwanie. Celem gatunku jest przetrwanie. A człowiek ma pewną szansę przetrwania nieuniknionej kosmicznej katastrofy środowiska w którym się rozwinął i w którym obecnie żyje.

  129. …ale jak gleboka jest, takze w polsce, studnia nienawisci,
    mialem okazje poznac, przez cztery lata, na „niewinnym” blogu kulinarnym, gdzie koszarowo-klasztorna mentalnosc swieci swoje tryumfy…

  130. W Krytyce Politycznej ciekawy tekst Piotra Kuczyńskiego „Rynki finansowe nie cenią demokracji”
    Oczywiście jest o Ukrainie oraz politycznych i finansowych reperkusjach tamtejszego kryzysu.

    „Sytuacja geopolityczna powoli przechodzi ze stanu ostrego w przewlekły, co oczywiście bardzo się rynkom finansowym podoba. Pokazały to, entuzjastycznie reagując na orędzie prezydenta Władimira Putina – kiedy powiedział, że Rosja szanuje integralność Ukrainy i chce nienaruszalności jej granic.

    Mam nieodparte wrażenie, że Rosja zgromadziła potężne siły wojskowe na granicy z Ukrainą po to, żeby rozegrać partię na bazie scenariusza opowiastki o kozie, Żydzie i rabinie. W odpowiednim momencie prezydent Putin przehandluje wycofanie dużej części wojsk za jakieś ustępstwo Zachodu. To oczywiście doprowadzi do euforii na Zachodzie. Politycy i media będą się klepali po placach, gratulując sobie skuteczności sankcji. A dyplomacja rosyjska będzie się pokładała ze śmiechu.

    Zwiększyć siły wojskowe na granicy będzie można bardzo szybko, a zakładam, że rozgrywka wcale się jeszcze nie skończyła. Reformy przeprowadzane na Ukrainie (mimo akcji osłonowej) uderzą w obywateli Ukrainy, a z małą pomocą „turystów” zza granicy wschodnia i południowa Ukraina zacznie się burzyć. Przykład Krymu, gdzie wzrosną (zapowiedział to premier Miedwiediew) płace budżetówki i emerytury, też nie będzie władzom Ukrainy pomagał. To nie koniec gry – to jedynie antrakt.

    Jednak rynki finansowe tak daleko w przyszłość nie patrzą….”

    Kto ciekaw gdzie patrzą krótkowzroczne rynki odpowiedź znajdzie pod linkiem
    http://www.krytykapolityczna.pl/felietony/20140331/rynki-finansowe-nie-cenia-demokracji

    Pzdro

  131. @karta z podrózy
    „Przykład Krymu, gdzie wzrosną (zapowiedział to premier Miedwiediew) płace budżetówki i emerytury, też nie będzie władzom Ukrainy pomagał. To nie koniec gry – to jedynie antrakt.”

    Moim zdaniem aspekt ekonomiczny przesądzi sprawę. Zaraz się okaże, że na rosyjskim Krymie po prostu żyje się lepiej niż na Ukrainie. No i raptem zaczną żałować, że Putin zajął tylko Krym więc zrobią kolejne referenda.

  132. @kartka:
    pewien aspekt:
    rosja stoi na granicy z ukraina takze dlatego, bo turcja stoi na granicy z syria.

  133. głos zwykły
    31 marca o godz. 16:14
    Glosie przekazuje Ci paleczke sztafety. Ale z Wieskiem chyba nikt jeszcze nie wygral. On jest jak ten gigant Anteusz, ktorego nikt nie mogl pokonac, jako ze jego matka byla matka Ziemia Gea. Kiedy Herkules skrecil Anteuszowi kark, wystarczylo ze jego cialo dotknelo matki Ziemi, natychmiast odzyskiwal sile, wigor i chec do dalszej walki. Taka matka Gea dla Wieska jest BOLESNA KRZYWDA POPELNIANA PRZEZ AMERYKANOW.
    Herkules dopiero ostatecznie rozprawil sie z Anteuszem, kiedy po kolejnym skreceniu mu karku uniosl go wysoko ponad ziemie i rzucil w kosmos.
    Ciekawe, czy Ci sie uda oderwac na stale Wieska od jego Matki Ziemi, zeby bron boze nie mial wiecej okazji dotknac BKPPA

  134. Co na to wszystko koleżanka Victoria Nuland?
    Ta słodka idiotka, brakuje mi jej wskazówek w temacie – co robić?
    Coś służby słabo materiał zbierają i to jest powód niepewności.
    Mam nieodparte wrażenie, że Viki proponuje zmiany w rządzie – tylko pamiętajcie, w ukraińskim barszczu na początku wrzucamy Sektor, potem powoli wyjmujemy jak zmięknie, a UDAR wlać na samym końcu.

  135. Fidelio

    Tak moim zdaniem będzie. To się bezie wlec latami przerwami na majdany przy okazji każdych ukraińskich wyborów – nadzorowanych oczywiście przez OBWE, Radę Europy, ONZ i cholera wie jeszcze kogo.
    Nużąca perspektywa

    Pzdro

  136. Byku

    Nie wiem co odpowiedzieć. No stoją sobie. I stać będą.

    Pzdro

  137. p.s.
    rosjanie wszystko putinowi wybacza, ale nie utrate krymu… 😉

  138. @Sylwia
    „Co na to wszystko koleżanka Victoria Nuland?
    Ta słodka idiotka, brakuje mi jej wskazówek w temacie – co robić?
    Coś służby słabo materiał zbierają i to jest powód niepewności.”

    Pewnie szykuje Ukraińcom jadłospis na czas kryzysu:
    śniadanie – wolność
    obiad – demokracja
    kolacji jak wiadomo w czasach kryzysu się nie jada
    Smacznego!

  139. Lewy
    31 marca o godz. 16:50. „Ale z Wieśkiem chyba nikt jeszcze nie wygrał.”
    __________
    Mnie się jednak wydaje, że Wiesiek zmienił nieco swoje wypowiedzi na blogu. Teraz to on raczej bardziej waży na wadze sprawiedliwości dziejowej postępowanie USA i Rosji (ZSRR), niż promuje wartości alternatywnego do demokratycznego ustroju, choć i to mu się czasami zdarza.

  140. @kartka:
    raz przygladalem sie, ciekawej, mapie skrajnych islamistow;
    wg niej to musialbys sie albo obrzezac, albo emigrowac 🙂

  141. Znamienne oświadczenie Poroszenki w sprawie tzw federalizacji Ukrainy czyli de facto podziału tego państwa. Znamienne bo wydane po zagadkowych rozmowach Ławrowa z Kerrym, które jak sądzę określiły z grubsza plany wspólnoty międzynarodowej wobec Kijowa.

    „W kwestii ustroju państwowego obejdziemy się bez pomocy Moskwy, Brukseli czy Waszyngtonu”

    Pzdro

  142. głos zwykły
    31 marca o godz. 17:17

    Ja po prostu głośno myslę i usiłuje wam wykazać Panowie, że nie ma globalnego systemu.
    Ani jako jedynie słuszny politycznie, ani jako najefektywniejszy gospodarczo, ani jako najlepszy społecznie, nie wystepują na Ziemi systemy bezalternatywne.
    Globalne organizacje kulturowe opanowały poszczególne fragmenty Ziemi i od tysięcy lat tam funkcjonują.
    A społeczeństwa przywykły do pewnej formy sprawowania władzy.

    Jak na razie- od 150 lat- ten europejski wydaje się najefektywniejszy, ale to jedynie mgnienie oka wobec państwowości azjatyckich.
    Zderzenie kultur i cywilizacji trwa.
    I nikt nie jest w stanie przewidzieć kierunku zmian.

    Wyścig technologiczny zwalnia coraz większą liczbę ludzi z przymusu pracy.
    A coraz większy majątek kumuluje sie w rękach coraz mniej licznych.
    I też nikt nie wie, do czego to doprowadzi……..

    Drukowanie waluty cieszącej się zaufaniem, było niezłym pomysłem na rozwój i finansowanie ekspansji.
    Jako że Polska czy Rosja nigdy w takiej sytuacji nie były, musiały brać kredyty z sektora finansowego, co limitowało wzrost.
    Tyle że teraz mamy nową sytuację.
    Kilka krajów zaczęło handlować w walutach narodowych, czy w oparciu o złoto.
    I w momencie obniżenia obrotów, stosowania dolara jako pieniądza rezerwowego, czy rozliczeniowego, gospodarka świata może sie zawalić…….
    Klucz w rękach Chin, które w rozliczeniach z kilkoma krajami juz stosują własną walutę jako standard.

  143. Byku

    W trakcie swych wędrówek miałem dobre stosunki ze islamistami.
    Ja mam zresztą zazwyczaj dobre stosunki z ludźmi – nawet ekstremistami religijnymi. Bez względu na wyznanie.
    W każdym razie, w czasie tych spotkań, o ewentualnym obrzezaniu nigdy nie było mowy.
    Owszem, ubolewali często na upadek obyczajów, ale po nóż nie sięgali.
    Pzdro

  144. a obok mnie
    kwitnie teraz
    wiśniowy sad

  145. Bracia i siostry pogodzmy sie, bo dzien zaglady wczesniej czy pozniej nadejdzie, wlasciwie to sie zbliza. Pewien profesor z Berkeley zwrocil uwage na pewna prawidlowosc.Otoz co 25 milonow lat Ziemia podlega intensywnemu bombardowaniu przez komety i meteory, co powoduje cykliczna hekatombe wsrod zyjacych na Ziemi gatunkow. Poniewaz tej periodycznosc nie mozna w zaden spsob wyjasnic jakimis przyczynami ziemskimi, wiec ow profesor doszedl do wniosku, ze za te powatarzajace sie kataklizmy odpowiada towarzysz naszego slonca drugie male slonce, czerwony karzel. Porusza sie on po bardzo splaszczonej elipsie oddala sie w otchlanie kosmosu poza oblok Orta i kiedy wraca zblizajac sie do Slonca, wtedy z obloku Orta wyrywa setki tysiecy wedrujacych sobie dotyczas po wyznaczonych orbitach kamieni i zamrozonych komet. Te ruszaja lawa w kierunku slonca i nie ma sily, zeby chociaz pare z nich nie walnelo w Ziemie. Mamy tylko 10 milonow lat(pamietajcie, ze dinozaurom tez sie zdawalo, ze sa wieczne), a potem znikniemy, a nasze miejsce zajma wszechstronne szczury, ktore po spozyciu wszystkich opon, plastikowych rur, pozostalosci po naszej dumnej cywilizacji, zaczna ewoluowac i urosna, moze nawet wygladem zaczna nas troche przypominac(nasz ssakowaty praprzodek ktory kryl sie przed dominujacymi tyranozaurusami i przezyl kataklizm przypominal wlasnie troche szczura) stworzy podobnie bujna cywilizacje. Ale niech sie szczury nie ciesza, bo ow Czerwony karzel znowu wroci za 25 milonow lat i tak to sie bedzie odbywac az do momenty kiedy nasze Slonce najpierw spuchnie, spali calkowicie zycie na Ziemi, a potem skurczy sie do bialego karla.
    Ow towarzysz Slonca ten czerwony karzel nazywa sie memento mori Nemesis, ktora dla Grekow byla boginia zemsty, sprawiedliwosci i przeznaczenia, byla corka nocy i uosobiala gniew bogow.
    No ale wrocmy do naszych baranow, pardon Amerykanow.
    Wiesiek natrzasa sie z Amerykanow, ze maja bunczuczny hymn. Zyta mu sie odgryzla, ze w naszym polskim tez cos chcemy szabla odebrac.
    No i kto ma racje. Ja bym powiedzial jak Tewie Mleczarz ; oboje macie racje, ale tylko jeszcze przez dziesiec milonow lat

  146. @kartka:
    to ty jestes jak ten peter scholl – latour 😉

  147. Jeśli chodzi o 5 mld USD na demokratyczne instytucje w okresie od 1991r. do 2014r., to ja bym raczej tych wydatków nie łączył z finansowaniem przez USA, akurat z tych funduszy Ukraińskich nacjonalistów ( z innych to jest możliwe). Majdan mogli utrzymać Ukraińcy Oligarchowie w szczególności ich Król Czekolady w zamian za co zostanie Prezydentem Ukrainy. Jeśli finansowano Majdan, to i musiano dofinansować na nim banderowską kurzą nóżkę. To jest całkiem logiczne. Ten sam Andrzej Zapałowski, polityk SLD jest bardzo aktywny w mediach rydzykowych, co lokalizuje go politycznie jako sierotę po nacjonal komunizmie w Polsce, albo nawet Stowarzyszeniu Grunwald. Tym nie mniej jego opinia wyrażona dla czytelników Naszego Dziennika jest moim zdaniem dobra. Ukraina jest przedmiotem gry innych państw. W wyborach nie powinni zwyciężyć nacjonaliści Ukraińscy. Ci sami jednak Ukraińscy nacjonaliści w warunkach konfliktu zbrojnego z Rosją mogliby stać się autorami aktów ludobójstwa wobec ludności rosyjskiej na Ukrainie i wice wersa żołnierze Rosyjscy uwikłaliby się w zbrodnie przeciwko cywilnej ludności ukraińskiej na niespotykaną w konfliktach po II wojnie światową skalę, jeśli kreml chciałby zapanować w miarę szybko nad Ukrainą, bezpośrednio po inwazji czy też interwencji. To są jak najbardziej możliwe scenariusze przyszłych wydarzeń. Oznacza to, że Zachód gra bardzo ostro z Rosją, a nie tylko odwrotnie.
    http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/73083,ukraina-jest-tylko-przedmiotem-gry.html
    W tej sytuacji Polsce powinna wystarczać rola drugoligowego gracza. Osobiście jednak życzę zarówno Ukrainie jak i Rosji więcej oleju we łbie i bardziej pozytywnego rozwoju wydarzeń. Pisałem już wcześniej, że nie uważam Rosję za wroga Polski. Rzecz w tym, że ani Rosja ani Polska nie miały nigdy dla siebie pozytywnego planu i nadal nie mają. Nie sądzę, aby taki plan mógłby powstać teraz, ale nie przesądzam wcale że powstanie w przyszłości (ale nie przy tym ustroju politycznym Rosji i Putinie u władzy).

  148. Lewy
    31 marca o godz. 17:47

    W megalomanii i tak nikt Niemców chyba nie przebije?
    Tez maja niezły hymn…….

    Szkoda że Zyta nie odniosła sie do tego napisu na zielonych……
    Wcześniej czy później ta ufność w boską interwencję w kurs waluty będzie wystawiona na próbę……

  149. Byku

    Ciekawa postać.

    Pzdro

  150. Wiesiek,
    Jak najbardziej jest tak jak piszesz, że: „nikt nie wie do czego to doprowadzi”. Zresztą w artykule w Naszym Dzienniku polityk SLD rozwodzi się nad kwestią schyłkowości obecnego układu bezpieczeństwa, który może zostać ostatecznie dobity przez różne zdarzenia, także przez ową kosmiczną Nemesis, o której napisał Lewy (ukłon w jego stronę, bo nie wiedziałem o tej karłowatej sprawiedliwości bożej, która na nas czyha już za ok. 15 mln. lat).

    Ja generalnie jednak jestem optymistą co do naszych szans gatunkowych. W związku, bowiem z tzw. nierozwiązalnym równaniem Riemanna ustalono ponad wszelką wątpliwość, iż liczby pierwsze odzwierciedlają logikę budowy wszechświata, a nie tylko logikę, jaką posługuje się ludzki umysł. Tak więc matematyka i fizyka, jeśli jeszcze nie odzwierciedla prawidłowości w budowie wszechświata, to jest szansa, że zbliży się dostatecznie do tych tajemnic, aby zagwarantować ludzkości, a wraz z nią może paru roślinkom i innym zwierzątkom przetrwanie gatunkowe. I oto tylko chodzi, aby trwać, jak najdłużej (także Rosji).

  151. http://studioopinii.pl/ernest-skalski-pat/4/

    Do poczytania…….
    =============

    Głosie
    Sięgnij pamięcią do „60 minut na godzinę” i Wolskiego słuchowiska „Laboratorium nr 8”

    Po szczurach przyjda mrówki i termity……

    Gdzieś na półce mam wydanie książkowe.
    A po ostygnięciu słońca, może Laboratorium nr 2- Wenus się otworzy?

  152. Drogi Lewy Monsieur!

    To „quand meme” dołożyłem do obowiązkowej „phrase de politsse”, aby jej nadać charakter „wężyka”. Nie ma to niczego wspólnego z faktycznym szacunkiem do kogokolwiek. Ten mam lub nie mam i żadna phrase tego nie zmienia. Mnie ona zawsze śmieszyła i utwierdziła w moim mniemaniu o „szczerości” Francuzów – superhipokrytów!!!
    Mam paskudne doświadczenie z „dobrze wychowanymi” Francuzami. Moje pierwsze spotkanie z ta fałszywą serdecznością było w Observatoire de Paris, gdy jako stażysta w Meudon (filia O. de P.) spotkałem prezydenta Obserwatorium. Powiedział, że jest szczęśliwy. mogąc mnie gościć, a miał mnie głęboko gdzieś, co było widać w działaniu.
    Jego następca był jeszcze gorszy dla mnie, postąpił nawet po świńsku! Miałem być na stażu, nieopłacanym przez Obserwatorium, ale instytucję inną , też państwową, ale bez związku z astronomami. Miałem już spakowane walizki i chyba bilet lotniczy, gdy dostaję faks prezydenta, że niestety nie mają funduszy na mój staż. Zadzwoniłem do mojego szefa i ten poszedł do prezydenta z czekiem na pokrycie kosztów papieru toaletowego dla mnie, bo zarówno płaca dla mnie jak i na eksperymenty były zagwarantowane przez środki z poza obserwatorium (CNRS i DGRST).
    Wtedy prezydent przysłał drugi faks, abym przyjechał. Gdy go zapytałem o tę sprawę, przepraszał mnie gorąco i winę zwalił na sekretarkę. Nie z powodu jego decyzji i jej zmianie, ale za to, że w pierwszym faksie zapomniała dodać ową „phrase de politesse”. Stąd wiem, jaka ona ważna.

  153. Każdy daje inaczej.
    Putin jako przedstawiciel wielowiekowej azjatyckiej kultury politycznej wyciąga portfel z kieszeni i mówi np :
    Podwajam emerytury i zarobki w budżetówce na Krymie. I co sie dzieje w Rosji ? A nic sie nie dzieje. Każdy wie, ze Putin jak daje, to daje swoje i może dać komu chce. Nikt nie marudzi skąd wziął, albo dlaczego im, a nie mnie daje ? Wszyscy od obywateli, przez media, aż do parlamentarzystów są nauczeni, ze jak Putin daje, to słusznie daje.
    A teraz wyobraźmy sobie, ze przychodzi Tusk i mówi przebijamy. Podwajam emerytury i zarobki w naszej Zachodniej Ukrainie. Rozumiesz ten ból. Wszyscy zaraz sie melduje do głosu:
    Jakie pieniądze ?
    Skąd wziął ?
    I czemu dla mnie nie ma, a Ukraińcom daje ?
    A właściwie to dlaczego polskie daje, a nie np. niemieckie ?
    Każdy melduje sie do głosu. Od najbiedniejszego emeryta, poprzez najglupszego dziennikarza, do najmniej ważnego posła. Na końcu jeśli wogóle uda sie coś dać, to Ukraińcom dawno znudziło sie czekać.
    W tym czasie Putin dał trzy razy i to bez problemów i dyskusji.
    I na takim przykładzie znakomicie możemy obserwować wyższość wielowiekowego azjatyckiego systemu rządzenia, nad nieruchawa zachodnia demokracja, ze wszystkimi niepotrzebnymi gremiami, oraz bezczelna i zupełnie zbędna niezależna opinia publiczna.

  154. @bywalec1
    „A teraz wyobraźmy sobie, ze przychodzi Tusk i mówi przebijamy. Podwajam emerytury i zarobki w naszej Zachodniej Ukrainie.”

    Jak tylko Tusk będzie premierem kraju, który siedzi na gazie i ropie to będzie mógł się licytować z Putinem na wysokość emerytur na Ukrainie. Na razie jednak musi raczej dbać o to, żeby Putinowi smakowały polskie świnki i jabłka.

  155. @kartka:
    tak, mozna sie spierac z jego pogladami, ale dziennikarz nieposledni…

  156. a elton john nie popuszcza, skubaniec jeden 🙂

  157. wiesiek59
    podał link na czwartą stronę tego tekstu, który zaczyna się tu:
    http://studioopinii.pl/ernest-skalski-pat/

  158. @mag

    Sprawdź, proszę, swojego maila.
    pozdr

  159. zrobilem poorkult; cos w nim brakuje…
    węgier.

  160. Antonius
    31 marca o godz. 18:30
    Tak sie troche zaniepokoilem tym*quand meme*, ale teraz wszystko jasne.
    Ja mam troche inne zdanie na temat francuskiej dyplomacji, politesse. Oczywiscie, ze sa wsrod nich rozni ludzie, a wiec i falszywi.
    Kiedy przed laty udalo mi sie dostac prace szkole, przezylem gehenne, bo moja znajomosc jezyka wtedy byla bliska zeru, a mialem pod opieka 14-15 letnia mlodziez, a wiec wiek dosyc trudny. Bardzo wtedy zalowalem mojej poprzedniej pracy kierowcy. Wielokrotnie nierozumiejac tego co sie do mnie mowi, bylem posmiewiskiem tej dzieciarni i gdyby nie to, ze mialem na utrzymaniu rodzine, to bym uciekl stamtad na drugi dzien. A tak przetrzymalem jeden rok, raz poszedlem na tygodniowe zwolnienie, bo po powaznym incydencie w szkole dostalem takiego postrzalu, ze dopiero zastrzyki mnie wyleczyly. Ale po roku bylo juz lepiej, potem juz jako tako, a potem juz niezle. Bo koledzy Francuzi edkukatorzy i nauczyciele bardzo mi pomogli, bez nich nie dalbym rady.
    Kiedy po 25 latach(w zeszlym roku) odchodzilem na emeryture, zostala dla mnie i jeszcze trzech nauczycieli zorganizowane pozegnanie. Dyrektor jak to obludny Francuz zaczal mnie wynosic pod niebiosa, opowiadac, ze bylem filarem(pilier) szkoly i ze beze mnie szkola by sie zawalila.Mnie sie to bardzo podobalo, jeszcze nigdy nikt tak nie polaskotal moja proznosc.
    Ale ja z koleji zabralem glos:Powiedzialem, ze ta szkola to jest jakas dziwna szkola poniewaz zatrudnia niekompetentny personel.Przeciez – kontynuowalem – zaden wlasciciel zakladu stolarskiego nie zatrudnilby kogos, kto nie wie jak sie poslugiwac mlotkiem, a w naszym zawodzie takim narzedziem podstawowym jest jezyk. I gdybym ja byl na miejscu dyrektora szkoly, to nigdy nie zatrudnilbym samego siebie.
    Potem ci obludni Francuzi dali mi prezent(spora sume pieniedzy) i kilka butelek Cotes du Rhone i szampana.A na koniec byl aperitif.
    Inny przyklad(jak juz tak bronie Francuzow)
    Jak jeszcze pracowalem jako kierowca, skradziono mi portfel, a w nim najwazniejszym dokumentem bylo polskie prawo jazdy.Najpierw zglosilem kradziez w komisariacie, a potem z odpowiednim dokumentem udalem sie do prefektury.
    W pracy zrobiono mi fotokopie mojego polskiego prawa jazdy.Z tym zglosilem sie u urzednika zajmujacego sie wydawaniem dokumentow. Powiedzialem mu, ze jak nie bede mial prawa jazdy, to strace prace. To bylo w czasach, kiedy Polska jeszcze byla za zelazna kurtyna, francuskie urzedy nie mialy, tak jak dzis, zadnej mozliwosci zweryfikowania prawdziwosci mojego skserowanej kopii prawa. Urzednik podrapal sie po glowie, kazal mi poczekac, bo zapyta sie szefa. Za kilka minut wrocil i powiedzial mi zebym nazajutrz zglosil sie po francuskie prawo jazdy.
    Oczywiscie spotykalem sie rowniez z wrednymi Francuzami, ale bardziej zapamietalem tych zyczliwych.
    Ps
    Jeszcze Ci opowiem, jak ostatni raz jeden uczen przetestowal moja znajomosc francuskiego: w czasie klasowki podniosl reke i kiedy podszedlem do niego zapytal mnie z niewinna mina; Monsieur, est-ce que je peux aller au WC pour chier.(Czy moge, prosze pana pojsc wysrac sie w ubikacji).
    Powiedzialem mu: tak, mozesz, ale w sobote przyjdziesz na dwie godziny na colle(dawniej w Polsce koza), gdzie sobie poprzypominamy razem, jakich slow nie nalezy uzywac.
    To byl ostatni test

  161. Umowili sie czy co?

    JE Daniek Ambasador Passent, wczoraj:

    „Z aneksją Krymu świat się pogodził, bo jest bezsilny”

    Komentarz CBC, z Paryza, wczoraj:

    „Kerry, spotykajac sie z Lawrowem, nie mogł wystapic z pozycji siły”

    Ciekawe dlaczego nie mogł. Ekscelencjo?

  162. Stary outsider
    31 marca o godz. 18:55

    Perfidny jestem……..
    Ale miło że ktoś czyta to co mnie wydaje się ciekawe…..

  163. @orteg:
    simple;
    ukraina nie jest(jeszcze?), hm,przepraszam,czlonkiem nato 😉

  164. @antoniusie
    Napisalem do Ciebie o 19:32, ale niestety uzylem jednego brzydkiego slowa, nie wykropkowalem i mechaniczny moderator zawiadomil mnie *Twoj komentarz czeka na moderacje*
    Mam nadzieje ze jakis czlowiek przeczyta moj komentarz i odblokuje to czekanie.
    Panie Danielu Passent, na pomoc, help, hilfe etc

  165. @Set1, 31 marca, godz. 14:59
    Spieramy się: 20 000 czy 60 000?
    Oto jest pytanie?
    Ja bywam w tym środowisku i miewam liczne kontakty.
    Plus w rodzinie i znajomych kilkunastu wojskowych. Dochodzą biznesowe relacje z tą sferą. Dlatego wiem co piszę, bo mam porównania z ponad dwudziestu paru lat.
    Ale jestem skłonny zmienić swoją pozycję liczebności naszych aktywnych sił zbrojnych z 20 000 do maximum 30 000, o ile młodzi nie zaczęli jeszcze korzystać masowo z tzw. „urlopu tatusińskiego”.
    Jak by nie liczył, to postulatem Sejmu 4-letniego była armia 100 000, do czego powinniśmy nadal dążyć …
    Realizujemy co prawda po ponad 200 latach ówczesny postulat budowy Świątyni Opatrzności Bożej.
    Idzie dobrze, tylko tamten pomysł miał dotyczyć kilku RELIGII.
    Cóż zrobić, po decyzjach Stalina, staliśmy się bardziej jednorodni narodowo i wyznaniowo.
    Co do patrzenia na Ukrainę, to całkiem trzeźwe osądy zaczynają przenikać.
    To nie jest tak, jak wymyślili sobie w Langley, patrząc na mapy satelitarne.
    A to wymyślone Partnerstwo Wschodnie okazało się skuteczne.
    Rosja odzyskała Krym.
    I kto tu był czyim agentem?
    Nawet fotki w stroju mudżahedina nie są wystarczającym kamuflażem …

  166. Zysk korporacji, strata społeczeństwa

    W takiej sytuacji jedynym wyjściem dla wrobionych obywateli jest sprzeciw. Czy opór społeczny ma jakieś znaczenie dla ideologów neoliberalizmu?
    – Wdrażanie neoliberalizmu napotyka opór społeczeństw. By go przezwyciężyć, główny ideolog teorii neoliberalnej Milton Friedman zaproponował terapię szokową. W warunkach ekstremalnych ludzie są zajęci indywidualną walką o przetrwanie, nie interesują się więc zmianami systemowymi. Zdaniem Friedmana, „tylko kryzys – rzeczywisty lub postrzegany – prowadzi do realnych zmian. Kiedy kryzys nadejdzie, trzeba działać natychmiast, zanim wstrząśnięte kryzysem społeczeństwo znów popadnie w tyranię status quo”. Terapii szokowej sprzyjają rujnujące zjawiska naturalne (tsunami, huragan, trzęsienie ziemi, powódź) bądź wydarzenia wstrząsające opinią publiczną, takie jak atak z 11 września 2001 r. Natomiast szczególnie oporne rządy dyktatorskie trzeba obalić. Jest to jednak środek ostateczny ze względu na wysokie koszty. Jeśli nie ma jakiejś realnej tragedii, wystarczy ludzi czymś postraszyć, np. ptasią grypą. Tu chylę czoła przed panią marszałek Ewą Kopacz, która jako minister zdrowia odmówiła zakupu szczepionek nachalnie oferowanych przez firmy farmaceutyczne wspierane przez niektórych naszych polityków.
    http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/interes-wlasny-jako-misja-rozmowa-dr-hab-marianem-dobrzynskim
    =================

    Straszenie społeczeństw nieźle wpływa n a notowania niektórych partii i zakupy niektórych asortymentów….
    Żadna reklama nie da takiego efektu, jak groźba wojny.

    Kupujcie półpancerze!!!
    Ćwierćinteligenci……..
    Tyle że generowanie psychoz odbija się na gospodarce i zdrowiu psychicznym ludzi.

  167. Swoją drogą dwa złote myśli p. Albright z okresu rozbombardowania Jugosławii i ogłoszenia niepodległości przez Kosowo dotyczących sprawiedliwości:
    1. Nie jest to zgodne z prawem międzynarodowym, ale jest to sprawiedliwe
    2. Nie jest sprawiedliwe, że bogactwa naturalne Syberii są w posiadaniu jednego państwa.

    Czy się bać nacjonalizmu rosyjskiego (ktoś tu się bał zdaje się)? Ja się nie boję – jako nacjonalizm jest związane z określonym narodem, interesem tegoż narodu i jego elit, językiem, terytorium. Jest więc z natury ograniczony do spraw własnych i swojego podwórka. My na szczęście obecnie jesteśmy za miedzą (dzięki dziejom i NATO). W przeciwieństwie do internacjonalizmu radzieckiego nie musi być to obecnie nacjonalizm nastawiony na ekspansję terytorialną, raczej na ochronę swojego stanu posiadania.
    Za to bardzo się obawiam nacjonalizm Viki Nuland. Jest to bowiem nacjonalizm nastawiony na rynki, surowce, nie wiązany i nie ograniczony ani z żadnym terytorium, ani narodem, ani językiem – w założeniach ponadnarodowy.
    Żeby ”sprawiedliwie” podzielić bogactwa naturalne Syberii nie jest istotne kto tam mieszka i czy ktokolwiek mieszka. Podobnie łatwiej w Afryce zagospodarować zasoby naturalne, jeśli tamtejszym dostarczyć nieco broni i nieco argumentów i się nieco przerzedzą.
    tak mi przyszło do głowy.

  168. na szczescie syria nie zostala,hm,przepraszam, czlonkiem ukladu warszawskiego,a chciala kiedys, nie @gospodarzu?

  169. @antoniusie
    Poniewaz moderator nie przepuszcza,wiec wrzucam wpis u pani Paradowskiej. Tylko wykropkuje to brzydkie slowo

  170. Dla tych co zapomnieli najnowsza historie

    Amerykanskie wycelowanie w Ukraine zaczelo sie – z tym zgoda – w 1991 roku. Od tego momentu zaczeto liczyc wydatki CIA w celu PRAWDZIWEGO wykonczenia Diabeleskiego Imperium. A nie jakiejs tam maskarady kagiebowskiej w postaci Wspolnoty Niepodleglych Panstw. Czy innych sposobow uzaleznien panstw nowopowstajacych, w miejsce wczorajszych jeszcze republik radzieckich.

    Pierwsza proba okreslenia AUTONOMICZNEGO Krymu w granicach niepodleglej Ukrainy na podstawie konstytucji z 1992 roku nie wypalila. Sprawa rosyjskiej broni nuklearnej rozmieszczonej na terenach nowego panstwa ukrainskiego nie zostala rozwiazana. Chodzilo o niedopuszczenie do posiadania tej broni przez nowopowstajace panstwa po-imperialne. I to w tej sprawie doszlo do porozumienia budapesztanskiego w 1994 roku. Sygnowanego przez trzech „wielkich”: Rosje, UK, USA. Ukraina w tym porozumiu byla tylko przedmiotem, nie podmiotem. Krym stal sie cena placona Kijowowi za oddanie Rosji jej broni atomowej. Jak w opisie wymiany handlowej Polski ze Zwiazuniem: wy bierzecie nasze swinie, my w zamian dajemy wam wam wegiel.

    Kiedy smiesznosc nie, sztucznosc ‚handlu” z traktatu budapesztanskiego zostala niczym dziewica obnazona na Majdanie, Putinowi wystarczylo butem tylko tracic sztucznosc ukrainskosci Krymu. Wiec tracil. I wtedy sprawa sie rypla.

    Ale nic to! Z Moskwy nadchodza wlasnie b. dobre wiadomosci:

    „W wyniku porozumienia Kerry-Lawrow, Rosja zgodzila sie na wycofanie kilkuset zolnierzy rosyjskich z pogranicza z Ukraina”.

    Pozostala do rozwiazania sprawa zabezpieczenia ladowego polaczenia Krymu z matuszka Rossija..

  171. Czego to nie wymyślą geopolitycy.
    Dugin szafuje nacjonalizmem miłości.
    Tutejszy blogowicz wykoncypował nacjonalizm ponadnarodowy.

    Niektóre pojęcia zdają się być tak rozciągliwe, że aż dowolne.
    Pzdr, TJ

  172. Zaczęło się ono we wczes­nych latach 90. Po upadku Związku Radzieckiego media amerykańskie przejęły narrację Waszyngtonu. Prawie wszystko, co robił prezydent Borys Jelcyn, było „przechodzeniem od komunizmu do demokracji”, a więc leżało w najlepszym interesie Ameryki. Obejmowało to jego ekonomiczną terapię szokową i plądrowanie podstawowych zasobów państwa przez oligarchów, które zrujnowało życie milionom Rosjan; zbrojne zniszczenie demokratycznie wybranego parlamentu i narzucenie „prezydenckiej” konstytucji, która zadała ciężki cios demokratyzacji i na której obecnie opiera swoją władzę Putin; brutalną wojnę w Czeczenii, której wynikiem był początek terroryzmu na rosyjskim północnym Kaukazie, oraz manipulacje przy reelekcji na drugą kadencję w 1996 r. Zrzekając się funkcji w 1999 r., przy jednocyfrowym poparciu społecznym, Jelcyn pozostawił rozpadający się kraj pełen broni masowego rażenia. Mimo to większość amerykańskich dziennikarzy nadal wydaje się uważać go za idealnego przywódcę Rosji.
    http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/stephen-f-cohen-wypaczony-obraz-rosji
    =================

    Komentarz zbędny, tekst ciekawy….

  173. Na rezimowej tv Kultura powtórka niemieckiej adaptacji „Cząstek elementarnych” Houellebecq’a w reżyserii Oskara Röhlera. Mimo, że film został przyjęty dość chłodno przez krytykę mnie się spodobał. Lubię takie posthippisowskie historie podane klasycznie, solidnie – po niemiecku. Miło do nich wracać, nawet jednym okiem.
    Bardzo też cenię i lubię Martine Gedeck, która gra w nim Christiane. Świetna aktorka

    http://www.kino.de/star/martina-gedeck/fotoshow/36159/238223

    Pzdro

  174. @antonius
    U pani Paradowskiej nie chcialo wejsc.Weszlo u pana Kowalczyka

  175. Na giełdzie we Frankfurcie nad Menem będzie można rozliczać się w chińskiej walucie. Tym samym miasto to stanie się drugim miejscem w Europie, w którym będzie taka możliwość. Przedstawiciele banków podpisali w tej sprawie deklarację woli.
    http://tvn24bis.pl/informacje,187/frankfurcka-gielda-wprowadzi-rozliczenia-w-juanach,413549.html
    ================

    Niemcy to ucieleśnienie hasła:
    „GOSPODARKA GŁUPCZE”……..
    Dolar traci kolejny przyczółek?

  176. Wykopać wszystkich Rosjan z Europy i USA. Artystów, sportowców, oligarchów, turystów i tak dalej. Zbojkotować ten dziki naród, dopóki się nie ucywilizuje.

  177. @orteg:
    bardzo mi przykro, ale amerykanskie wycelowanie w ukraine zaczelo sie jak andrzej warchol wypil campbelsouop, koteczku…

  178. wiesiek59
    Nie wiem, czy zwróciłeś uwagę na tekst mjra dr M. Fiszera, wiszący na czołówce internetowej POLITYKI:
    http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1575401,2,tarcza-antyrakietowa-jak-dziala-i-dlaczego-jest-nam-potrzebna.read
    Przeczytałem – i nadal nie znam odpowiedzi na tytułowe pytanie.
    Wszystko wskazuje na to, że Polska wyżebrała tę inwestycję w zwiększenie naszego zagrożenia. W każdym razie, gdybym ja rozpętywał wojenną zawieruchę, najpierw uderzyłbym w system tarczy antyrakietowej. Czyli w Redzikowo, w prostej linii 5 do 8 km od mojego mieszkania.

  179. Indoor
    Czy się bać nacjonalizmu rosyjskiego……[…]nastawiony na ekspansję terytorialną, raczej na ochronę swojego stanu posiadania.
    ___________
    Moim zdaniem w tym przypadku nacjonalizmu pytaniem nie jest czy się bać, ale jak bardzo się bać. Wielkość obaw, danego państwa, powinna zależeć wprost proporcjonalnie od stanu posiadania mniejszości Rosyjskiej na swoim terytorium. W przypadku Ukrainy i Białorusi schlebianie nacjonalizmowi Rosyjskiemu jest najwyraźniej równoznaczne z niemożnością stworzenia i ustabilizowania państwa narodowego tj. państwa w którym dominuje język i historia oraz tradycja tego społeczeństwa które zostało podbite i stopniowo w jakieś części zasymilowane przez naród Rosyjski. Tak więc istotą nacjonalizmu Rosyjskiego na dzień dzisiejszy jest konfliktowość i nie możność osiągnięcia kompromisu. Nacjonalizm Rosyjski podobnie jak polityka Rosyjska oparta jest na wzorcach z początku XX wieku. Tak więc nieprzypadkowa jest wypowiedź niemieckiego ministra finansów Wolfgang Schaeuble przyrównująca metody prowadzenia polityki zagranicznej Putina i Adolfa H. Ale nawet nie sięgając tak daleko jak wzorce postępowania państwa totalitarnego, które przekształciło niemiecki nacjonalizm w hitlerowski nazizm, można powiedzieć, że brak zgody państw, które przegrały I Wojnę Światową na powstanie państw narodowych na ich terytoriach i ich dążenie do odzyskania straconych ziem i ich nacjonalizm oraz polityka wobec mniejszości narodowych na terytoriach utraconych jest symptomatyczna dla obecnej polityki Rosji, która w tym celu wykorzystuje nacjonalizm. Należy przy tym zwrócić uwagę, że wysoki stopień poparcia Rosjan dla nacjonalistycznej polityki Putina już stanowi zarówno zagrożenie międzynarodowe, jak i może być takim samym źródłem zagrożenia w samej Rosji dla jej pokoju wewnętrznego i grozić jej rozpadem na mniejsze organizmy narodowe. Tak więc absolutnie się mylisz Indoorze. I dziwię się tobie, bo jako człowiek, który jako Węgier z pewnością zna znaczenie psychologiczne traktatu w Trianon na nacjonalizm Węgierski, nie potrafisz ekstrapolować tego faktu politycznego i socjologicznego na rozpad ZSRR i upadek znaczenia Rosji oraz Rosjan. Oczywistą jest rzeczą przecież, że W. Putin prowadząc taką a nie inną politykę narodową zgromadził już teraz ogromną ilość triazotanu glicerolu pod swoim tyłkiem, ale i pod tyłkiem innych. Jak to pierdyknie to może i przenieść Balaton nad Morze Czarne.

  180. …trudno nie zrozumiec pewnej konfuzji administracji u.s.a., kiedy wiekszosc przybywyjacych do stanoiw( w drugiej pol, XX.w.) z polskimi paszportami deklarowalo sie jako…. ukraincy, bialorusini, albo zydzi 😉

  181. chyba radek, pierwszy, to trzeba mu przyznac, mial czelnosc powiedziec:
    jestem polakiem, i to w oksfordzie! 🙂

  182. A w Kandaharze miał przyjemność powiedzieć: I’m Rado. Talib of the Future. Tez pierwszym był. Bo wiedział ze walczy o stworzenie Talibanu

  183. @Orteq
    „A w Kandaharze miał przyjemność powiedzieć: I’m Rado. Talib of the Future.”

    Mógł to powiedzieć Osamie Bin Ladenowi, swojemu towarzyszowi broni.

  184. Głosie! Sprawy (Trianon) nie są takie proste. Przede wszystkim trzeba pamiętać o tym, że zwycięskie mocarstwa nie przez przypadek tworzyli taką a nie inną mozaikę narodowościową w Europie Centralnej. Niejako zaprogramowali konflikty narodowościowe podobnie jak praktykowano np. w Afryce (połowa ludności Węgier sprzed I WS znalazło się poza granicami Węgier w zwartych społecznościach). Bardzo ciekawe jest według mnie stosunek państw wielonarodowościowych powstałych na gruzach Austro-Węgier – Czechosłowacji i Jugosławii. Mój dziadek żył w Czechosłowacji, był nauczycielem a następnie dyrektorem szkoły aż do 1945 – stosunek ówczesnych władz do mniejszości węgierskiej : wzorowy. (Z tego co wiem obecnie ma tablicę pamiątkową na budynku szkoły i jakiś pomnik na cmentarzy miejscowym) Zero konfliktów narodowościowych mimo braku formalnej autonomii. Po prostu tradycje państwa wielonarodowościowego narzucały pewne normy postępowania władz.
    Z tego co wiem podobnie było w Jugosławii, chociaż tam po 1945 doszło do wydarzeń przypominających Wołyń (na nieco mniejszą skalę).
    Ciekawą konsekwencją mocarstw zwycięskich był fakt, że ówczesny rząd węgierski nie mógł zgodzić się na narzucone warunki pokojowe więc podał się do dymisji. Jako że nie udało się znaleźć chętnych do rządzenia małymi Węgrami – do władzy doszli komuniści. Po 90 dniach upadła Republika Rad, zaś premier rządu Kun Bela ewakuował się do Związku Radzieckiego czy jak to się nazywało w 1920 roku. Władze radzieckie skierowały go na Krym, gdzie dokonał z Proletariuszami Wszystkich Krajów masakrę armii Wrangla.
    (Według mnie od tego momentu nie wolno utożsamiać Związku Radzieckiego z Rosją )

  185. STIX z takim tekstem chcesz cywilizować Rosjan?
    Cywilizacje zacznij od siebie.
    Właśnie w Kijowie prawy sektor znowu strzela. Putin ich musiał z prowokować.
    Bidulki, męczennicy niebiańskiej sotni, aniołki, gołąbki pokoju, sumienie Ukrainy i jedynie słuszni bohaterzy zwycięskiej rewolucji. Oj, oj, ale się rozrzewniłem nad bandziorami . Przepraszam.

  186. Wiesiek59 ;
    Linki do art. Stefen f Cohen i Giełdy w Frankfurcie am Mein warto uważnie przeczytać .Giełda to niewątpliwie jeden z wyników wizyty Chińczyków w Berlinie ,przygotowywanej bardzo starannie z udziałem ponad 200 osobowej delegacji .
    Dziekuje i Pozdrawiam .
    ps.
    Nie bardzo odbieram polskie media ,dlatego nie wiem czy tej wizycie Chińczyków w Europie , poświęcono należytą uwagę .
    Zapewne dominuje info. .o rychłym natraciu Rosjan na Ukrainę .Widziałem taki reportaż na żywo red.Wierzuka (?)TVN24 z okolic placu Czerwonego i Kremla , który informował w czwartek w południe , iż lada dzień ten najazd nastąpi ,a jeśli nie to w kwietniu ,nie później jak do połowy miesiąca .maja.
    Natomiast co do blokady roku Kultury Polska – Rosja ,to oczywistym jest ,że My jako NATOWSKI kraj mamy znakomita broń vs .Rosji -jedyna broń ,nadewszytko dla Rosjan .
    Mam nadzieje , skoro nie jesteśmy silni gospodarczo to wykorzystujmy tą INTELIGENTNĄ broń – jeśli pod wpływem roku wyborczego ekipa Tuska odwoła tą umowe to znaczy ,że nie mają wyczucia .
    Pamiętajcie Polacy , że rok 2015 to 70 rocznica po wojnie i znakomita okazja do Usuniecia pomnika ŚPIACYCH ” na Pradze i zniszczenia innych śladow CA z jej szlaku !!!! lub ….uznania wreszcie za ważne słowa śp.Marszałka Sejmu Małachowskiego ,iz chichotem Histori było ,iż nawiększy Zbrodniarz XXwieku Stalin przeniósł Polaków nad Odre i Bałtyk przez co wyzwolił od mniejszości Narodowych ( i tak z tymi nielicznymi Patrioci mają kłopty -mam na myśli „Zakamuflowaną Opcje Niemiecką tj . Ślązaków .

  187. fidelio (21:21)

    „Mógł to powiedzieć Osamie Bin Ladenowi, swojemu towarzyszowi broni.”

    I powiedział właśnie jemu. Potem, powróciwszy do Oxfordu, wydatnie się przysłużył, swoimi raportami, do przekonaniu UK do popierania muhajedinow w walce o dojście do władzy w Afganistanie. Kiedy to się stało, z muhajedinow raptem się wykluł Taliban. I atak 9/11 był kwestia niewielkiej liczby lat.

    Talib Rado to jest to. Jak coca cola..

  188. Indoorze,
    Nie sądzę, aby zwycięskie mocarstwa, a szczególnie Francja i Wlk. Brytania chciałby prokurować konflikt narodowościowy w Europie, aby mieć ponownie okazję wzięcia udziału w następnej wojnie światowej. Skutki ładu Wersalski w Europie i rządy nacjonalistów oraz rasistów i ciągotki do odbudowy swoich stref wpływów, a nawet kolonizowania podbitych narodów w Europie, to jest właśnie to czego społeczeństwa ani ówczesne rządy nawet nie przeczuwały. I dopiero na przykładzie totalnej rozpierduchy, analizowały post factum. Władymir Putina jakby nie zdaje sobie sprawy z tej lekcji, może dlatego że ówczesna ZSRR jawi mu się jak nadal internacjonalistyczny twór. Całkiem niesłusznie bowiem kwestie narodowe były w sposób niezwykle brutalny rozstrzygane przez samo ZSRR. A może W. Putina to po prostu tyle obchodzi z marynarze z okrętu podwodnego „Kursk”. Ot koszty budowania imperium, i tyle…

  189. Orteq
    31 marca o godz. 21:10
    oooojjjj! zazdroscisz mu?
    chciales to samo?
    ale ci sie nie udalo?

  190. WW Putin działa jak oportunista, kiedyś padło tu dobre określenie na takie działania – ŁAPU CAPU. Tak jak jego wytrzasnęła Jelcynowa „familia”, aby im dał państwowe rozgrzeszenie z korupcji. Do wybrania Putina na prezydenta – wcześniej awansował z nominacji na v-premiera i premiera, oraz p/o prezydenta – należało go rozpopularyzować. Stąd jakiś blok mieszkalny wybuchł w dotąd niewyjaśnionych okolicznościach, a potem Czeczeni zostali pokonani. Putin został awansowany na wybawcę Rosji.

    Ostatnio jego popularność bladła, igrzyska w Soczi nieco pomogły, ale nadarzyła się lepsza okazja – „powrór Krymu do ojczyzny”. Notowania (poparcia dla) Putina poszybowały ponad 80 procent, a przed wyborami miał kipeskie 50-60 procent i nie poprawiały się. Takie są metody demokracji rosyjskiej, ogólnie rzecz ujmując. Można porównywać z wyborami 2004 roku w USA, wojną z terroryzmem itp, ale pewne różnice obiektywny i uważny obserwator dojrzy.

    Ciekawe, że wyborcy amerykańscy skłaniają się ku izolacjonizmowi, z terroryzmem wojna na ukończeniu, itd. W Rosji machina agresywnej propagandy rozkręcona jest. Wszak chodzi o obronę „rosyjsko-języcznych” na terytorium d. ZSRR. Taka klasyfikacja włącza m.in. zruszczonych Ukraińców, których może być 3-4 milionów. To jest niebezpieczny nacjonalizm, który z leniwie snutymi teoriami o „niesprawiedliwym podziale złóż minerałów na Syberii” trudno porównywać chyba. Szczególnie z polskiej perspektywy.

  191. Indoor Prawidziwy (20:10)

    „Czy się bać nacjonalizmu rosyjskiego (ktoś tu się bał zdaje się)?”

    Prawisz całkiem prawdziwe dziwy, Indoorku. Ten twoj dyskutant prawi dziwy przekłamane. No ale on już tak ma ze zawsze lga. Ty to, zdaje sie , widzisz. Lewusek, ten tez ‚praw(i)dziwy’, z Lyonu bodajże, chyba tego nie widzi. Bo chwalil wywody trolla niedawno temu. A moze tylko nie widział i raptem przewidział na oczy?

    Przypominam o regule Jacobsky’ego: nie karmić trolla. Właśnie ja złamałem..

  192. A mnie się postawa p. Olbrychskiego nie podoba, za to p. Zanussiego znacznie bardziej i tyle.

  193. p.s.
    jestes tez jedna z ofar gajowego?

  194. Media z entuzjazmem relacjonują strzelaninę w centrum Kijowa. Wedlug słów ministra spraw wewnętrznych Ukrainy Awakowa głównym kanonierem był niejaki Orest z Prawego Sektora. Ranne są trzy osoby w tym dwie ciężko. Wśród nich dwóch dawnych członków Samoobrony Majdanu oraz wiceszef administracji miejskiej Kijowa Bohdan Dubas. Przyczyny strzelaniny na razie nie są znane.
    Po strzelaninie Orest miał zostać zamknięty w kiblu klubu o nazwie Mafia, gdzie próbowano go przetrzymać do czasu przybycia wezwanej milicji. Jednak wcześniej pojawili się tam, ze swojej kwatery w hotelu „Dniepr”, „ciężko uzbrojeni” bojówkarze Prawego Sektora i wyprowadzili swojego towarzysza. Minister postawił w stan pogotowia „wszystkie siły bezpieczeństwa stolicy”, które mają rozkaz schwytania bojówkarzy.
    Okolice knajpy Mafia i hotelu Dniepr są odcięte kordonem służb bezpieczeństwa.

    Jak pisałem niedawno działalność i wpływy ekstremistów politycznych nie polegają na ich zwykle marnych wynikach wyborczych ale na tworzeniu atmosfery politycznej niestandardowymi metodami. Nie da się ukryć, że Ukraina już na dobre opinii publicznej na świecie kojarzyć się zaczyna z bojówkarzami poprzebieranymi w malownicze stroje do survivalu.
    To wielkie, medialne zwycięstwo tak bagatelizowanego na blogu Prawego Sektora.

    Pozdrawiam

  195. Jutro I mecz Byernu Monachium w 1/4 finału puchru UEFA a na portalu Tygodnika „Spiegel ” 2 minutowe Video pokazujące 2 osobową cele dla Uli Hoenesa – Prezesa Klubu ,skazany na 3,5 roku wiezienia + krótka rozmowa z jego adwokatem .
    Sam wygląd zakładu karnego ,wystrój i wyposażenie celi ,lepiej nie pokazywać naszym skazańcom ,bo gotowi wywołać niepokoje .
    ps.
    Pani Bundeskancler Merkel i Minister SZ Steinmeier zdystansowali się do wypowiedzi ministra finansów BRD o Putinie ,o czym piszę wyżej @Głos ,zreszta sam autor tez nie upiera sie przy tej ocenie .

  196. TJ (20:30)

    „Tutejszy blogowicz wykoncypował nacjonalizm ponadnarodowy.”

    Nie wybrzydzaj. Albowiem Indoor prawił dziwy takie oto a nie inne:

    „W przeciwieństwie do internacjonalizmu radzieckiego nie musi być to obecnie nacjonalizm nastawiony na ekspansję terytorialną, raczej na ochronę swojego stanu posiadania. Za to bardzo się obawiam nacjonalizm[u] Viki Nuland. Jest to bowiem nacjonalizm nastawiony na rynki, surowce, nie wiązany i nie ograniczony ani z żadnym terytorium, ani narodem, ani językiem – w założeniach ponadnarodowy.”

    Indoor dobrze, ogólnie rzecz biorąc, gada. Dziewczynka Nuland, korzystając, chwilowo, z pozycji swojego męża, Roberta Kagana, wydurniła się niemożebnie. Ona sięgnęła po Ukraine, tymi swoimi 5-ma miliardami. Bo to jej pasowało do planu jej męża pn. „Projekt Stulecie Ameryki”

    Ponadnarodowy nacjonalizm czy nie, Putin nie dal się wmanewrować panience Nuland. Tak jak Jelcyn się dal wmanewrować Richardowi Pearle, i innym neokonserwatystom. Tym hasajacym swobodnie po amerykanskiej polityce hegemonii swiata. Kwitnacej nie tyle pod rzadami republikanow co raczej pod rzadami tej niby-opozycji do nich. Dememokratow.

    Wszystkie narody maja swoje krzyże do dźwigania. U nas musimy dźwigać krzyż POPiSu

  197. Nacjonalizm ponadnarodowy to jest prawdopodobnie w rozumieniu indoora neokolonializm, czyli on nie boi się nacjonalizmu, ale obawia neokolonializmu, bowiem silniejsze czynniki gospodarczo i politycznie za tym stoją.

  198. Orteq

    Gdybyś Ty wiedział jak ten krzyż POPiSu cholernie ciąży. Już się nawet z udręki o zbawieniu nie myśli pod tym krzyżem

    Pzdro

  199. @ Kartka z podróży, 31 marca o godz. 22:30
    Kartko, aleś Ty naiwny. Cóś mi się widzi, że takich „odciętych okolic knajp Mafia, Camorra, czy innych hoteli z Dnieprem w nazwie” będziemy mieli co tydzień kilka. I tym sposobem pokojowo sprowokowane legiony postbanderowców będą się same z siebie unicztożać. Sraczy hotelowych na Ukrainie mnogo.

  200. Sylwio!
    ” Szczególnie z polskiej perspektywy.” To się zgadza. po 2x latach czytania wolnej prasy. Widzę spotkanie redaktora naczelnego z zespołem:
    ”Jak tam tygrys?”
    ”Klapa. Na razie policja zastrzeliła weterynarza”
    ”Cholender. … Dajcie no coś o Rosji na pierwszej stronie”

  201. TJ

    Wspomniałeś dziś o Bat’ce Łukaszenka.
    Bat’ka udzielił wywiadu tv.
    Tak wspominał swoją rozmowę z Putinem po aneksji Krymu: „Mówię mu: teraz mnie prześcignąłeś i, chwała Bogu, teraz zostawią mnie i ciebie się czepią. On się śmiał, ja się śmiałem”.

    Potem jednak dodał, że nie uważa się za dyktatora. „Może byłbym nim gdybym miał zasoby. Dla tego, żeby być Stalinem trzeba mieć Związek Radziecki z bronią jądrową. Wtedy można dyktować. My Białorusini dobrze znamy swoje miejsce pod słońcem. Swojego nam trzeba bronić, a nie komuś tam dyktować”

    Pzdro

  202. Z drugiej strony biorąc pod uwagę ilość Polaków na emigracji w różnych krajach, to gdyby tak wzbudzić między nami Polakami taki nacjonalizm, jaki jest obecnie w Rosji pomiędzy Rosjanami, to nasza Polska strefa wpływów objęłaby dobry kawał świata! I na dodatek dość rozwinięty.

  203. Anumlik

    To już Ukraińców sprawa. Nie zamierzam się wtrącać w obyczaje polityczne naszych braci i sióstr ze Wschodu. Niech sobie czuby wyrywają pod „Trzema Karasiami”, „Mafią” itp. Skoro im to radość i satysfakcję daje … .

    Pzdro

  204. Głosie.
    Kiedyś to proletariat nie miał ojczyzny (chyba że trzeba było bronić). Okazało się, że proletariat jednak ojczyzny ma, ale jest warstwa, która zupełnie dobrze się czuje niezależnie od tego czy akurat przebywa w Londynie, w NY czy w Sankt-Petersburgu (miasto w obwodzie leningradzkim). Możesz tym ludziom odmówić patriotyzmu?

  205. Zresztą kiedyś jeździłem takim Prezesem jako tłumacz-kierowca co bardzo ciężko się budził rano. Był nieprzytomny do południa. Później żyleta. Rano go budzę a on:”Gdzie jestem?” mówię ”w Kielcach”. A on na to ”mniejsze o szczegóły – jaki to kraj?”. A był patriotą.

  206. patriotą ogólnoświatowym.

  207. Yo … ruski zyd ! Orteq !
    Glad you came out of the Commie-Jew closet.
    By the way, since when Polish this or Poland that is „nasz” ?
    Who’s „nasz” ? Not yours.
    Yours is Toronto kibbutz or … whatever.
    Be patient the definition of asshole is coming soon.

  208. Znalazłem ciekawy tekst odnoszący się do udziału w nowym rządzie ukraińskim partii ekstremistycznej prawicy tj Svobody i Prawego Sektora.
    Tekst „Ku przyszłości – bez kogo i dlaczego?” napisał ukraiński Wasyl Racewycz. Autor jest proeuropejsko nastawionym publicystą.

    Poniżej fragment odnoszący się do udziału w rządzie ekstremistycznej prawicy. Przypomnę, że nie tak dawno było to tematem dyskusji blogowej.

    „Na Ukrainie mamy poważny kryzys systemu partyjnego, widzi to chyba każdy. Popularność partii nawet w czasie rewolucji była minimalna. Wszyscy jednak doskonale rozumiemy, że zbiorowość nie może obejść się bez partii. Dlatego Majdan zlecił partiom politycznym stworzenie nowego rządu technicznego i władzy wykonawczej. Warto podkreślić, że rząd miał sprawować władzę w okresie przejściowym. Ale stało się inaczej. Trzy dawne partie opozycyjne (niejasne jest stanowisko UDARu) stworzyły rząd według parytetów partyjnych, przykrywając się listkiem figowym – kilkoma symbolicznymi stanowiskami dla aktywistów Majdanu, które są poza obrębem ustawodawczym Ukrainy.

    Władzę między siebie podzieliły dwie partie – „Swoboda” i „Batkiwszczyna”. Przy tym nikt nawet nie pomyślał o tym, jaki potencjał kadrowy mają te partie. „Swoboda” dostała część struktur siłowych, które obsadziła osobami o zadziwiająco niskich kwalifikacjach. Stanowisko p.o. ministra obrony dla admirała Teniucha (odwołany kilka dni temu – moje), pociągnęło za sobą ulokowanie ludzi ze „Swobody” na stanowiskach kierowników wywiadu wojskowego i kontrwywiadu. Takie obsadzenie resortu obrony jeszcze długo będzie się dawać Ukrainie we znaki.

    Dziwnie wyglądało mianowanie prokuratora generalnego Ukrainy Ołeha Machnickiego wywodzącego się ze „Swobody”. Pan prokurator generalny dotychczas nie nauczył się składnie budować swoich wypowiedzi, a jego kariera zawodowa wskazuje, że w tej dziedzinie jest dyletantem. Dlatego prokuratura, z którą wiązano szczególne nadzieje w trudnych czasach nie wywiązuje się ze swych zadań i nie doprowadziła do końca żadnej głośnej sprawy. Dla prokuratora generalnego najważniejsze okazały się zmiany kadrowe, które często wywoływały oburzenie.

    Zasadę parytetów partyjnych zastosowano wobec całego pionu władzy w obwodach. W taki sposób prawie cała Ukraina zachodnia okazała się w rękach „Swobody”. Wzmaga to jedynie napięcie.

    Pozostaje zagadką fakt, dlaczego liderzy „Batkiwszczyny” zgodzili się na koalicję ze „Swobodą”. Być może była to jedyna partia, która zgodziła się z łatwością na zasadę partyjnych parytetów? Jeśli tak jest, to „Batkiwszczyna” stała się zakładnikiem łatwowiernego porozumienia i obecnie nie jest w stanie wyrwać się z mocnych (być może korupcyjnych) objęć. Nowa ukraińska władza musi rzetelnie przygotować się do poważnych wewnętrznych i zewnętrznych prowokacji i nieporozumień. Światowa prasa nadal będzie pisała o „neonazistach” w rządzie Ukrainy, a kremlowska propaganda będzie pokazywała w mediach deputowanych „Swobody” podczas ich „aktywnej” działalności na polu ksenofobii i antysemityzmu. W tym czasie ukraińska dyplomacja zdąży jedynie reagować na informacyjne prowokacje, których obficie dostarczą uczestnicy koalicji….”

    Całość artykułu pod linkiem. Polecam, bo to wartościowy i wiele wyjaśniający tekst.

    http://kuriergalicyjski.com/index.php/polemikii/3200-ku-przysz-o-ci-bez-kogo-i-dlaczego

    Pzdro

  209. Zlewakonnaire (23:34)

    A wasza mat’ kak dzierzytsa sjewodnia?

    Ups. Nie karmic trolla! Znowu zem przepomnial, izwiniajus

  210. Indoorze,
    W myśli nacjonalistycznej uznającej wyższość myślenia jednej nacji nad myśleniem innej, niby gorszej, a współistniejącej w ramach tego samego państwa jest zasadniczy błąd. Wszystko to znalazło po wojnie dostateczny wyraz w Polskiej kulturze i jakoś przy tym umyka nadal Polakom, żeby nie powiedzieć nie znajduje w nas żadnego odbicia. A powinno, bowiem na Warszawę cały czas patrzy Janusz Korczak ze swoimi dziećmi na pomniku zza murów cmentarza Żydowskiego, Częścią polskiej historii Będzina jest Rut Laskier, która napisała po polsku krótką swojego życia w getcie znaną z filmu BBC Alexandra Marengo, jak i przemówienia Chaima Rumkowskiego do żydów, znane telewidzom ze sztuki Borysa Lankosza Radegast. Tak więc biorąc pod uwagę doświadczenia wojenne Polski, a nie będąc idiotą, co w Polsce niestety nie jest wcale takie rzadkie w przekroju statystycznym naszej populacji, nie bardzo widzę pole do ignorowania złowieszczej strony nacjonalizmu. Tym bardziej, że myślenie żydowskie wobec zagłady, aby choćby okruszek istnienia narodu żydowskiego ocalić, ma najwyraźniej więcej sensu, niż nasze, aby przeciwnie koniecznie i za wszelką cenę dać się w jak największej liczbie zamordować w imię, realizacji wyższych celów narodowych.

  211. Tak więc nie bardzo mogę poprzeć narodowej wizji Putina, aby nie tylko naród Rosyjski poddać całopaleniu atomowowodorowemu, jak i jakąś część bliższych i bardziej odległych nacji, w imię zachowania Imperium Rosyjskiego.

  212. A że od niektórych na blogu jedzie z zepsutych pieńków po zębach cebulą i czosnkiem na kilometr, o to nie będzie tolerowane, o to całkiem inna sprawa.

  213. Stary outsider
    31 marca o godz. 20:46

    Pan major taktownie, nie zwrócił uwagi na pewien aspekt zagadnienia…..
    Tarcza antyrakietowa jest wspaniała, teoretycznie- gdy tych rakiet jest góra kilkanaście.
    A gdy leci naraz 10 000?

    Jedna rakieta balistyczna to koszt kilku milionów $.
    Jedna bateria mogąca ja strącić, to kilka miliardów $…….
    Głowica wyniesiona na wysokość ponad 100 km, opada z prędkością 27 000 km/h.
    Na reakcję jest jakieś 30 minut.
    Ile baterii trzeba mieć w gotowości, by strącić choćby część celów?
    Jaka część z nich jest jedynie celami pozornymi, nie posiadającymi głowic?

    Rosja i USA pod względem równowagi strachu przed odwetem, trzymają się za gardło.

  214. Pasjonatom serii „tygrysa” dedykuję

    Pierwszy dekret prezydencki Putin (jeszcze jako p/o prezydenta, tj. w kilka minut po mianowaniu przez ustępującego Jelcyna) podpisanym w dniu 31 grudnia 1999 r. nosi tytuł „O gwarancji dla byłego prezydenta Federacji Rosyjskiej i członków jego rodziny”

    http://www.rg.ru/oficial/doc/ykazi/1763.htm

  215. Brytyjska wersja „Jak Putin doszedł do władzy”:

    https://www.youtube.com/watch?v=IpiZw1R8w-c

  216. Indoor Prawidziwy (23:08)

    ” Możesz tym ludziom odmówić patriotyzmu?”

    Nie szkoda ci palców na odpowiadanie na te zaczepki pomylenca? Przeciez on caly czas probuje Ci robic kolo piór(a).

    Nie mozna dac sie zwariowac. I zaczac porownywac ‚kontyngent’ polski w, dajmy na to, Chicago z przewazajaca wiekszoscia rosyjska na Krymie. To se kupy (gnoju nawet) nie trzyma. Kto by tam zaglosowal za przylaczeniem sie do POmrocznosci Zamglonej?

    Mowiac o naszym patriotyzmie, takie pytanie. Z roku 68 pochodzace:

    – Kto by pozostal w Polsce jakby wszystkim dano paszporty?
    – Sami Zydzi

  217. Sylwia (0:59)

    „Brytyjska wersja „Jak Putin doszedł do władzy” ”

    Niezla wersja. Tyle tylko ze jednoukierunkowana taka jakas: kagiebistasta prezydentem. Co rzeczywiscie swoja wymowe ma, w warunkach Rosli po-sowieckiej. Tyle tylko, ze to nie jest to zaden fenomen swiatowy!

    Prezydentem USA w roku 1988 zostal George (senior) Bush. Tez wybrany, jak Putin (pozniej), w wyborach. Czy ktos z UK wywlekal na swiatlo dzienne fakt, ze byl on nie tam byle jakim podpulkownikiem w Sluzbach? On byl Glownym Szefem najwiekszych „sluzb w swiecie: CIA.

    Rok 1988 byl newralgicznym rokiem. Zblizal sie Annus Mirabilis89. I nikt nie pamieta, ze nastapil ten Rok Cudow obalenia komuny pod swiiatowym przywodztwem prezydenta USA Georga W.H. Busha. Bylego dyrektora „sluzb” USA – CIA.

    Wciaz czekamy na wiekopomne dokonania bylego pplk. KGB WW Putina. Trzynascie lat minelo i co? Zamiast Roku Cudow dostarczyl swiatu jakis mizerny Krym. Nawet nie bzdzine, w porownaniu do swojego kontr- poprzednika

  218. 1. Warto przxypomnieć sobie, że Rosja jak na mocarstwo regionalne ma swój krwawy udział w wojnie z terroryzmem.

    I wojna czeczeńska (1994-6): 5732 ros. zabitych i zaginionych, 17391 czeczeńskich, ofiar cywilnych 50-100 tysięcy.
    Inwazja Dagestanu (8/1999): ponad 3000 zabitych
    II wojna czeczeńska (1999-2009): 7200 rosyjskich, 16290 czeczeńskich, 55-75 tys. cywilnych zabitych
    Walki partyzanckie na Płn. Kaukazie (2009- ): około 3000 zabitych.

    Zamachy przed igrzyskami w Soczi i kosztowny żelazny pierścień obstawy (2014).

    2. Spójrzmy jeszcze na słynny NACJONALIZM PONADNARODOWY – nastawiony na rynki, surowce, nie wiązany i nie ograniczony ani z żadnym terytorium, ani narodem, ani językiem …. Otóż jest on związany z konkretnymi państwami i ich obywatelami, a związki biegną w przeróżnych kierunkach.

    http://www.rigzone.com/news/oil_gas/a/132322/Lukoil_Launches_Production_at_West_Qurna2
    Oto LUKoil, drugi co do wielkości koncern naftowy w świecie z siedzibą w Moskwie (utworzony z trzech państwowych firm syberyjskich ZSRR) operujący w 40 krajach właśnie rozpoczął wydobycie ropy z jednych z największych świeci złóż w Iraku.

    Historia uczy nas, że połączenie kapitału, wiedzy technicznej i regulacji prawnych na bazie społecznej doprowadziły do rewolucji przemysłowej najpierw w Anglii w XVIII i XIX wieku. A teraz są barierą dla rozkręcenia zimnej wojny, którą znamy z czasów gdy istniał autarkiczny system ZSRR i jego satelitów. Marksiści i podbnie oderwani od społęczno-ekonomicznej rzeczywistoiści myśliciele nie mają pojęcia jakie tonujące i pokojowe są korzyści z globalizmu.

  219. Kartka z podróży (22:48)

    „Gdybyś Ty wiedział jak ten krzyż POPiSu cholernie ciąży. Już się nawet z udręki o zbawieniu nie myśli pod tym krzyżem”

    A teraz wez i pomysl o amerykanskim dzwiganiu krzyza repu-demo. Czy demo-repu. Oni juz to maja od ponad dwoch wiekow! Jedna partia nie roznia sie jedna od drugiej ani o piczy wlos. I teraz pomysl: jeszcze nigdy sie nie zdarzylo, zeby wladza pozostawala dluzej niz cztery kadencje w partii republikanow. Czy w partii demokratow, dla odmiany. Oni zawsze sie mieszcza w limitach ustalonych, kilka wiekow temu. A opartych na zasadzie: wladza deprawuje. Natomiasy wladza posiadana zbyt dlugo, deprawuje, noo, zbyt dlugo.

    Jesli sie nauczymy dzwigac POPiSowy krzyz, nauczymy sie demokracji amerykanskiej. Bo alternatywa jest jedna: zasiasc na kanapie i zalozyc nowa partie. A potem dwiescie lat czekania na rezultaty

  220. Chyba sedamczego. Albo nie.

  221. Orteq
    31 marca o godz. 21:10
    w kambrydżu by to, oczywizda, nie przeszlo, bo tam wola raczej murzynow, niz polakow 😉

  222. jest taki polski sklep(zaznaczam, że bez wodki, ale z kielbasa) w b.,
    ktory otwieral o osmej rano, ale okoliczni mieszkancy skarzyli sie, ze przychodza o osmej i zamkniety,wiec w w-wie zarzadzono, aby otwieral o dziewiatej; po pewnym czasie, mieszkancy zaczeli znowu narzekac: przychodza o dziewiatej i „geschlossen”; teraz sklep otwiera o dziesiatej….

  223. Orteq
    1 kwietnia o godz. 2:14

    Jesli sie nauczymy dzwigac POPiSowy krzyz, nauczymy sie demokracji amerykanskiej. Bo alternatywa jest jedna: zasiasc na kanapie i zalozyc nowa partie. A potem dwiescie lat czekania na rezultaty…”

    Jak zwykle zabawiajac sie slowna ekwilibrystyka
    „pieprzycie bez sensu” obywatelu Orteq.
    http://oknotest.pl/images/obrazy-abc-art/obywatelu-nie-pieprz-bez-sensu.jpg

    PO powstalo raptem nieco ponad 10 lat temu… PiS rok wczesniej.
    Dopiero co SLD wygralo wybory z wynikiem 41%…tyle co PO w 2007.

    W Polsce nie trzeba na nic czekac 200 lat.
    Moze sie okazac , ze za 5 lat PO bedzie takim wspomnieniem jak UW czy AWS.

  224. Jedrku Faliczu, czy to znow musiszsie znecac nad ta umeczona PO ?

  225. Andrzej Falicz (1 kwietnia o godz. 6:07)

    „pieprzycie bez sensu” obywatelu Orteq..W Polsce nie trzeba na nic czekac 200 lat. Moze sie okazac , ze za 5 lat PO bedzie takim wspomnieniem jak UW czy AWS.”

    O to to, AeFku. Ja o tym wlasnie. Ze gdzie indziej potrafia i 200 lat pracowac nad doskonaleniem zalozozonych dwoch partii. A u nas trzask prask i z awuesu mamy kupe popisu. Na tej samej kanapie wykreconej.

    A jesli o ilustracje chodzi, to malo subtelna ona jest Nawet ta juz lepsza

    http://ecsmedia.pl/c/seks-mydlo-i-powidlo-b-iext2684685.jpg

    W Polsce na nic nie trzeba czekac. Wszystko samo przyjdzie. Ajpod i srajpod cuzamen do tej samej kupy. Na tej samej kanapie zlozonej z wysilkiem niezbyt wielkim

  226. ale nie tylko polacy to cwaniacy…
    niedaleko mnie jest taki zaklad pielegnacji owlosienia,
    ktory ma jeden fotel, a zatrudnia (oficjalnie) dwadziescia fryzjerow/ek 😉

  227. Niektorzy powiadaja, ze odzyskalismy niezaleznosc od moskiewskiego Misia , bo mielismy takich wielkich ludzi jak JP2 i Walesa i takich ludzi brakuje w tej chwili Ukraincom.
    A ja uwazam, ze te niezaleznosc zawdzieczamy idealiscie Gorbaczowowi, ktory bedac u steru maszynerii zwanej ZSSR pragnac ja usprawnic jakas glasnoscia, pierestrojka i prohibicja oslabil ZSRR i samego siebie, co doprowadzilo do buntu zdesperowanego Janajewa.Ale wtedy do akcji wkroczyl wesoly birbant Jelcyn. Prezydentowi Gorbaczowowi wyrwal spod siedzenia prezydencki tron likwidujac ZSRR. Zaczal jezdzic po swiecie aby rozsmieszac Clintona. Tak dobrze mu sie zylo, ze pare razy o malo nie zlecial ze schodow wysiadajac z samolotu. A kiedy wracal do domu, to na pytanie zaniepokojonych o losy kraju, przyjal zasade Jurka Owsiaka:*Robta co chceta*, no i zaczely jak grzyby po deszczu wyrastac wokol matki Rosiji rozne panstewka niezalezne, tym na zachodzie udalo sie jeszcze wskoczyc do NATO i UE.
    Potem, jak pisze Sylvia, jednak nie do konca pijany Jelcyn poszukal delfina. Kryteria mial proste; mial to byc czlowieczek nieduzy, niczym sie nieodznaczajacy, niezbyt przystojny, nie majacy wiekszych ambicji, bez wlasnego zaplecza politycznego no i zeby ten czlowieczek obiecal, ze nie stanie sie zadna krzywda jego familii.
    Jego wybor padl na wlasnie takiego niepozornego Putina, wnuka kucharza Stalina. Ten slowa dotrzymal,corke Jelcyna nie wyslal tam, gdzie pozniej pare lat spedzil Chodorkowski, ale poza tym Jelcy zupelnie sie pomylil. Ten malutki Putin okazal sie byc wielkim poskromiaczem tygrysow, pilotem mysliwcow, judoka i hokeista. Dla wielu rosyjskich dziewczat(oprocz tych z Pussy Riot) stal sie niczym Rudolf Valentino czy John Wayne symbolem meskiego seksu przemieszczajacego sie na koniu z golym torsem po bezdrozach Syberii. Kiedy otwieraja sie potezne zlote carskie wrota Kremla i potezny glos anonsuje Wlaaaadimir Wlaaadimirowicz, wowczas wchodzi ow heros, na tle tych drzwi taki malutki, krokiem kaczora donalda i wszystkim wtedy zapiera dech.
    Ale nie smiejmy sie. To tylko pozory. Ten pulkownik kgb ma wizje odbudowy ZSSR, skonczyla sie smuta; Rosija pozbiera roztrwonione przez pijaka Jelcyna ziemie.
    Ukraincy jeszcze musza troche poczekac; nie na jakiegos JP2 czy Walese, ale kolejnego idealiste Gorbaczowa i wesolego ochlaptusa Jelcyna. Ale czy mozliwy jest taki powtorny uklad gwiezdnych konstelacji ? Czy znow pojawi sie taka szczelina, w ktora wskoczy ten pragnacy lepszego zycia narod ?

  228. centralna rada zydowska w niemczech stoi murem za wolfgangiem schäuble (cdu) i takze twierdzi, ze putin jest gorszy od hitlera 🙂

  229. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Sytuacja wymiotna, inaczej mowiac kultura czy polityka?

    – W Polsce na nic nie trzeba czekac. Wszystko samo przyjdzie. Ajpod i srajpod cuzamen do tej samej kupy. Na tej samej kanapie zlozonej z wysilkiem niezbyt wielkim –
    ” … – Nie dopatrzono się żadnych manipulacji – ogłosił w maju zeszłego roku rzecznik dyscyplinarny, po tym jak odsłuchał oryginalnego nagrania rozmowy zsędzią Ryszardem Milewskim. Ocenę tą podtrzymał Sąd Apelacyjny który kilka miesięcy temu wydał wyrok w tej sprawie. Tymczasem dziś portal tvn24.pl pisze, że sędzia Milewski może uniknąć kary, bo… nikt nie odsłuchał oryginału nagrania ” …

    http://niezalezna.pl/53557-kabaret-przyjaciol-wiktora-sami-swoi-nagrodzeni

  230. Wiadomosc z ostatniej chwili:

    „Stanislaw Koziej, szef prezydenckiego Biura Bezpieczenstwa Narodowego powiedzial w radio, ze `atmosfera na granicy Ukrainy jest jak przed 17 wrzesnia 1939′ ”

    Musi to byc granica polsko-ukrainska. Bo z nad granicy rosyjsko-ukrainskiej Rosjanie wlasnie wycofuja cale kilkaset swoich zolnierzy. Przed 17 wrzesnia nie wycofywali tylko dosylali wiecej.

    Polacy! Nastal NajwyzszyCzas zeby przywrocic Lwow do Macierzy. Nie wycofamy ani jednego guzika od munduru z nad granicy z Ukraina

  231. POPiSowej polityki wschodniej trzeba sie uczyc od najwczesniejszych lat

    http://s3.amazonaws.com/youthink/photos/1672/medium/skan3-640.jpg?1258815595

  232. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Kultura czy polityka?

    ” … In der Debatte um Äußerungen von Bundesfinanzminister Wolfgang Schäuble (CDU) zu Parallelen zwischen dem Vorgehen von Russlands Präsident Wladimir Putin und dem Adolf Hitlers hat der Zentralrat der Juden in Deutschland den Minister verteidigt. Schäuble habe „ausdrücklich gesagt, dass er Russland mit niemandem vergleichen wolle“, sagte Zentralratspräsident Dieter Graumann am Montag dem Portal „Handelsblatt Online“. „Ich habe keinen Zweifel, dass ein Mann von der politischen Statur des Finanzministers das auch genau so meint“, ergänzte er.
    Schäuble hatte zuvor mit einer Äußerung zu Putin und Hitler für Wirbel gesorgt. „Solche Methoden hat schon der Hitler im Sudetenland übernommen“, sagte Schäuble laut Medienberichten am Montag mit Blick auf das russische Vorgehen auf der ukrainischen Halbinsel Krim.” … FAZ

    http://www.strategic-culture.org/news/2014/04/01/total-lustration-ukraine-from-president-plumber.html

  233. Hej, dosłać wam więcej mydła do tego bicia piany? 🙂

  234. Lewy
    1 kwietnia o godz. 6:29

    Jedrku Faliczu, czy to znow musiszsie znecac nad ta umeczona PO ?
    …”

    To nie jest znecanie – to cywilizowana eutanazja.

  235. E-J,

    Czyzbys nic nie pojela z linku Diaspory? Bo tam tak mozna sobie przeczytac, po przetlumaczeniu:

    „Lustracja na Ukrainie dopiero się zaczyna. Członek rzadzacej obecnie junty i szef ‚komisji lustracyjnej’ Jegor Sobolew już wyraził swoje niezadowolenie ze zbyt pobłażliwych sugestii Partii Wolności. I obiecał przeprowadzenie lustracji bardziej surowo, na podstawie projektu ustawy przedłożonego przez nazistowskiego Bogdana Benyuka pn. ‚O przynależności do narodowości ukraińskiej i ochrony narodu tworzącego państwo’. Pkt 6 tej projektowanej ustawy brzmi następująco: ‚urzednicy agencji rządowych, którzy są narodowości rosyjskiej, a nie są w stanie udowodnić odpowiednimi dokumentami, ze nie sa narodowosci rosyjskiej, zostana zwolnieni z dniem 31 grudzień 2014″.

    To bicie piany tylko nas, przyglupow blogowych, dotyczy, na dzien dzisiejszy.

    Natomiast jesli chodzi o rozpierduche pn. Majdan, tam nie ma zadego bicia piany. Tam jest bicie ruskiego, plain and simple. Czy Lawrow z Kerrym do spolki cos wynegocjuja w tej materii? Bo jesli nic nie wynegocjuja, to sie nie bedzie moglo ladnie zakonczyc. A wtedy twoje dziecka, na Antypodach uplasowane ale wciaz w wieku poborowym, nie beda casem zmuszone do wlaczenia sie w nowa rozpierduche swiatowa? Nie chce straszyc ale..

  236. @Ewa-Joanna
    Trochę mydła do „bicia piany”. Wiadomość z przed chwili z Krymu, gdzie mieszka zaprzyjaźniona ze mną ukraińska para (głosująca w referendum na Rosją). Coraz więcej ludzi żałuje, że dali się nabrać Putinowi. Banki ukraińskie zamknięte. Hrywna znikła, a przelicznik „na ruble” taki, że siła nabywcza pieniądza „spadła” jakieś trzydzieści procent. Z obietnic Putina nie sprawdziła się, jak dotąd żadna. Już (a to dopiero trzy tygodnie) coraz więcej ludzi zaczyna z powrotem tęsknić za Ukrainą.

  237. W cwierc wieku po upadku komuny, te kalmuki Majdanowe nic tylko planuja jak dopasc ruskich. Czyli, tym kalmukom (przepraszam kalmukow jesli takowi istnieja) ukrainskim nie chodzi w ogole o tzw. szczytna dekomunizacje tylko o polowanie na czarownice. Ruskie czarownice, znaczyt’. Na taka bezczelnosc wobec swojego niedawnego Wielkiego Brata nie pozwolily sobie zadne z, na przyklad, republik baltyckich. Choc chcialy sobie pozwolic.

    Nie widze ladnego rozwiazania kryzysu ukrainskiego. Tak samo jak nie widzialem ladnego rozwiazania kryzysu wywolanego przez kaczystowska tzw. polityke wschodnia. Czy w odniesieniu do Ukrainy istnieje solution pn. Smolensk?

    Wydaje mi sie ze nie istnieje. Po pierwsze, GPS nie pasuje. A po drugie to argument raz uzyty zostaje zuzyty. Dla Ukraincow, Putin bedzie musial wymyslic nowy argument. Jesli ten dotychczas wymyslony. pn. Krym nie wystarczy

  238. Anumlik powiada ze argument pn. Krym nie wystarczy. Anumlik moze miec slusznego..

  239. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    – … To nie jest znecanie – to cywilizowana eutanazja …

    ” … Według doniesień prasowych państwowa spółka PGE ma być za grube pieniądze sponsorem tytularnym Stadionu Narodowego – tego stadionu, który to miał na siebie sam zarabiać – olimpiada pomoze?

    Tygodnik „Bloomberg Businessweek Polska” twierdzi, że PGE za prawa do nazwy zapłaci przez 5 lat bardzo grube pieniądze, bo aż 45 mln złotych! Czy w ten sposób realizowany jest plan spółki EURO2012+ (zarządza stadionem), na rentowność całego projektu? Czy sytuacja była na tyle zła, że tylko państwowa spółka jest w stanie uratować chłopaków z EURO2012+? Przecież zapewniali nas, że stadion będzie na siebie zarabiał sam… ”

    – … Donald Tusk z rozmysłem i premedytacją wyraził zgodę na proponowane przez Brukselę zmiany systemu obrotu prawami do emisji CO2 z rynkowego „ETS” na administracyjnie regulowany „MSR”. Efektem tej decyzji będzie ustalenie minimalnej ceny uprawnień za 1 tonę emisji CO2 na poziomie 15-20 euro, co postawi pod znakiem zapytania opłacalność produkcji energii elektrycznej z węgla. To też oznacza, że wzrost gospodarczy naszego kraju osłabnie, gospodarka przestanie być konkurencyjna, urośnie bezrobocie, a sytuacja materialna Polaków się pogorszy, bo o wiele więcej będą musieli płacić za prąd i wszystkie inne produkty, do których stworzenia energia elektryczna jest potrzebna. Podziękujmy Donaldowi Tuskowi. To on wyraził zgodę na takie rozwiązania dla Polski ” …

    http://www.niewygodne.info.pl/artykul3/01127-budowa-atomu-w-Kaliningradzie-wstrzymana.htm

  240. Orteq,
    ależ ja o blogu nie o Majdanie i nie o Ukrainie. 🙂
    Tak sobie czytam i czytam wasze produkcje i śmiać mi się momentami chce, bo co to daje? Nic. Ot paru emerytów sobie pogada, pokłóci się, poobraża i tyle tego, ze się nie nudzą. Bo czy coś z tego gadania wynika? Absolutnie nic, bo w większości ( jak sam wiesz) to bełkot. A rzeczywistość tak sobie obok się wydarza.
    Ale masz racje, linki warte uwagi.

    anumlik,
    a czegoż oni się spodziewali? Ze już na drugi dzień Putin osobiście im ruble przyniesie w przeliczeniu 1:1? On i tak szybko działa, a oni, jeżeli liczyli na zmianę z dnia na dzień, to za przeproszeniem są durni i zasługują na Ukrainę! Bo tam to by dopiero mieli dobrze…
    A tak bez złośliwości, to powiedz sam – co to za argument?, ze jakaś ukraińska para na Krymie jest niezadowolona. Nie ona jedna i nie tylko na Krymie. Nic z tego nie wynika.

  241. Ofiary strzelców wyborowych prawego sektora /wołyńskiego sektora/ nazwano wspaniałomyślnie i górnolotnie „Niebiańską Sotnią”. Ktoś wymyśla takie głupawe nazwania jak u nas „opozycja demokratyczna”, „autorytety moralne” lub lubiąca bomby i agresje „społeczność międzynarodowa”. Ciemny naród wszystko chwyci.

  242. Ewa-Joanna
    1 kwietnia o godz. 8:55
    Pewnie masz racje, ze Cie wnerwia para emerytow i z wyzszoscia charakterystyczna dla osob zajmujacych sie prawdziwym mysleniem, ktore ma przekladnie na rzeczywistosc, wrzucilas tu swoje trzy grosze.Para emerytow zawstydzila sie i na chwile przerwala rozgowor, zeby napic sie piwa.Jak panienka pojdzie sobie dalej, to podejma ten to bicie piany.
    A moze siadlabys na chwileobok na laweczce i powiedziala cos madrego, co by pare emerytow oswiecilo ?

  243. Ewa-Joanna (8:55)

    „ależ ja o blogu nie o Majdanie i nie o Ukrainie. Tak sobie czytam i czytam wasze produkcje i śmiać mi się momentami chce, bo co to daje? Nic. Ot paru emerytów sobie pogada, pokłóci się, poobraża i tyle tego, ze się nie nudzą. Bo czy coś z tego gadania wynika? Absolutnie nic”

    Zgoda. Ale to na tym wlasnie polega zycie towarzyskie calego bozego, czasem nie koniecznie bozego, dzisiejszego swiata. Czyzbys nigdy nie slyszala o fenomenie nowej roli nowego medium pn. SOCIAL MEDIUM? To tam wyrosla najwieksza ilosc miliarderow ostatnich w swiecie.

    Ale smiac sie zdrowo jest. Szczegolnie nad samym soba

  244. @Ewa-Joanna
    Pary emerytów nie mają zbyt wielkiego wpływu na rzeczywistość, to prawda, ale oddają tzw. „nastroje”. A to może być interesujące także dla nie emerytów. Podałem przykład – jakbyś tego nie wyczytała – że oczekiwania ludzi są „natychmiast, bo ja oddałem swój głos”. To taki przykład mentalnego chciejstwa, które dotyka nie tylko emerytów. A nad huśtawką nastrojów na Ukrainie nie będzie łatwo zapanować. Putin ma może i armię, ale już stek tysięcy oddanych kagiebistów, którzy pilnowaliby łagrów, jak za czasów Stalina, nie ma. Więc te nastroje niezadowolonych rosyjskojęzycznych Ukraińców będą się przekładały na kryterium uliczne. Jeszcze dokładniej mam tłumaczyć sens mojego poprzedniego wpisu? A?
    Pozdrówka.

  245. W niedzielę przedwyborcza wizyta Prezesa. To prowincja Dolnego Śląska, którą w polityczne pobojowisko zamieniła wojna Schetyny z Tuskiem. Struktury tej partii wygrywającej jak dotąd wybory przypominają w tej chwili struktury państwa ukraińskiego. Śmierdzi złodziejstwem. Trudno się dziwić, że Kaczyński nawiedza cyklicznie te okolice wietrząc zwycięstwo.
    Jak informują lokalne portale tłumy zwaliły sie „na Prezesa”. W teatrze brakło miejsc, część napalonego elektoratu pozostala na ulicy. Prezes odprężony okrzykami „Jarek, Jarek …” wygłosił ponad godzinny spicz. Pieprzył jak połamany o Europie Ojczyzn. Ale to trafiało do publiki wychowywanej na mitomani ojczyźnianej. Wsród zebranych wiekowo dominowali delikatnie mówiąc „dojrzali”. Nastroje zwycięskie, piknikowe. W dłoniach baloniki, flagi pis. Bal wampirów.
    Leciwy wiek zebranych entuzjastów właściwie mnie nie dziwi, bo tu młodzież jest w zaniku. Dojrzewają po to by wyjechać do lepszej części Europy. Tu zostaje tylko skiszona politycznie frustracja.

    Pozdrawiam

  246. Fasada się zmieniła, a struktury władzy zostały te same?
    Prawie, bo realna władza przeszła z nomenklatury centralnej na nomenklatury regionalne, o podobnej, tylko jeszcze bardziej zaściankowej kulturze politycznej. A jeśli nawet przedstawiciele tej liberalnej inteligencji doszli na moment do władzy, to tylko po to, aby nacieszyć się służbową daczą i samochodem.

    W efekcie powstało coś, co po rosyjsku nazywa się „niedogasudarstwo”. Ciężko przetłumaczyć to na polski. Byłoby to pewnie „nie-do-końca-państwo”. Organizm, który ma teoretycznie wszystkie struktury, ale one nie odpowiadają rzeczywistości, nie spełniają odpowiednich funkcji. Jest parlament, ale sterowany przez – jak mówi Lilia Szewcowa – spersonalizowaną władzę kremlowską, są partie, ale Kreml może założyć dowolną nową przed kolejną kampanią parlamentarną tylko po to, żeby rozbić opozycję. Sąd nie jest sądem, bo jest przekupny. Wielu analityków, którzy opisują tę rzeczywistość zwykle popełnia ten sam błąd: próbują używać do opisu rzeczywistości rosyjskiej (a wcześniej sowieckiej) tych samych kategorii, które używają w opisie politycznej rzeczywistości Zachodu. A to się nijak ma do rzeczywistości. Takiego przełożenia nie było i nie ma.
    http://studioopinii.pl/stanislaw-zakroczymski-popowski-rosja-w-slepej-uliczce/
    ===================

    Kolejny mądry tekst…….
    Rosja JEST INNA.
    A my usiłujemy opisać ją- tak jak i inne kultury, chińską, czy arabską- nieprzystającym do nich, europejskim językiem, terminologią właściwą jedynie naszemu kręgowi kulturowemu.
    Niestety, nie jest to język uniwersalny w moim odczuciu…….

  247. Tu chodzi nie tylko, a raczej powiedziałbym w bardzo małym stopniu, o to czy ktoś jest czy nie jest emerytem. Sam używałem tego emeryta jako prześmiewczego epitetu wcale nie wiek mając na myśli tylko umiłowanie przelewania z pustego w próżne. Zupełnie czym innym jest posłuchać wywiadu 72-letniego Karolka Róży z 90-cio letnim Jureczkiem Carterem. Ja każdemu, niezależnie od wieku, życzę humoru oraz sprawności intelektualnej (i fizycznej) Cartera.

    Podlinkowana rozmowa powinna być lekturą obowiązkową każdego polskiego polityka, a już szczególnie prezydenta, premiera, marszałka Sejmu i ministrów. Jak w cywilizacji wygląda wykorzystanie doświadczeń i kontaktów członków poprzednich administracji w pracy dla dobra Republiki.
    **http://www.charlierose.com/watch/60365258

  248. Na odmianę dowcip:
    Szymon Peres do Putina,
    Wołodia, czy ty nie miałeś w rodzinie jakiegoś Żyda?
    Wołodia: Szymon, a skąd takie pytanie?
    Szymon: Wyciągnąłeś od amerykanów 5 miliardów dolarów za to, aby Krym przeszedł radośnie do Rosji. Żaden Żyd by tego nie potrafił.

  249. anumlik,
    a jak się ma twój wpis do tej informacji?
    http://www.tvn24.pl/wideo/z-anteny/miedwiediew-sypnal-kasa-na-krymie-wyrowna-pensje-i-emerytury-do-sredniej-rosyjskiej,1270283.html?playlist_id=17046
    Takie spekulacje nie poparte faktami to właśnie jest bicie piany.
    No i jak Orteq słusznie zauważył, świetne na życie towarzyskie.

  250. Dość często przychodzi oglądać w TV Putina. Wydaje się facetem pogodnym, lubiącym dzieci, sport, uśmiechnięty, dowcipny, zachowujący powagę i skupienie w cerkwi, ściskający we współczuciu Tuska w Smoleńsku, w sumie równy gość. Z Gazety Wyborczej i w innych tytułach wybrałem parę inwektyw, które wciskają mi zakłopotanie. Oto kilka; kagebista, Hitler, zbrodniarz, despota, opryszek, winien zbrodni w Smoleńsku, pojętny uczeń Stalina, nowy car, cyniczny gracz, psychopata, piramida strachu, mściwy sukinsyn. Myślę, że talenty twórcze rodaków i propagandy ujawnią jeszcze więcej i lepszych.

  251. agent wpływu
    Większość epitetów i wszystkie wulgarne pochodzą nie z tekstów dziennikarskich tylko wpisów czytelników. Dotyczy to zresztą nie tylko GW, ale jak najbardziej też wydawnictw „niepokornych”.
    Też czasami żałuję, że nie ma cenzury na poziomie odsiewania słownego szamba.
    Ale z drugiej strony mamy przecież wolność także od rozumu i przyzwoitości.

  252. agent wpływu,
    wygląd o niczym nie świadczy. Spójrz na tego
    Miły facet, nie? A to morderca.
    Co wcale nie znaczy, ze popieram wyzywanie Putina.

  253. Pierwsze prognozy gospodarcze dla Ukrainy

    JPMorgan przewiduje spadek ukraińskiego PKB w bieżącym roku o 3,2% zamiast przewidywanego wcześniej wzrostu o 0,5%. Powód jest jasny – trzymiesięczne akcje protestacyjne, problemy w budżecie państwowym, wejście obcych wojsk.

    Jednak prognoza JPMorgan i tak nie jest najbardziej pesymistyczną. W Raiffeisen Bank Aval uważa się, że spadek PKB może wynieść od 3% do 7% w ciągu roku. Doświadczenie innych państw, które przeżywały podobne problemy, mówi, że w rezultacie kombinacji zmiany władzy, problemów na rynkach finansowych i konfliktów w polityce zewnętrznej gospodarka państwa może zmniejszyć się średnio o 15% w ciągu dwóch lat.

    Oficjalna prgnoza obecnego rządu na ten rok wynosi 3%.

    Ostatni raz ukraińska gospodarka zmalała w 2009, kiedy na tle kryzysu PKB spadł o 14,8%. Jednak nie ma jeszcze pełnych danych za rok 2013. Wg wstępnych informacji wzrost wyniósł 0%, ale istnieje podejrzenie, że dane i tak zawyżono.

    Pzdro

  254. Ewa-Joanna
    1 kwietnia o godz. 10:21
    Śledząc niektóre Twoje wypowiedzi myślałem, że jesteś osobą poważną. Do Ciebie także dotarł ten nieszczęsny syndrom ogłupiania?

  255. @Ewa-Joanna
    Ja nie spekuluję. Ja jeno podzieliłem się informacją, którą uzyskałem dziś, po telefonicznej rozmowie z dwójką mieszkańców Krymu. Na moje zapytanie o obietnice Miedwiediewa, usłyszałem, że może on je sobie w …. wsadzić. Po rosyjsku do bardzo dosadnie zabrzmiało. A Ty w dalszym ciągu „rżniesz głupa”. Pisałem, że czeka Ukraińców (także rosyjskojęzycznych na Krymie) seria „kryteriów ulicznych”. Majdanów, znaczy się, bo z obietnic Miedwiediewa nic nie wynika. W samej Rosji też, bo kasy na emerytury już brakuje. Albo emerytury, Szanowna Ewo-Joanno, albo zbrojenia. Putin już wybrał.

  256. Kartka z podróży
    Gdy śledzi się wojaże Prezesa po kraju z Dobrą Nowiną (jak to on się wszystkim zajmie, wyprostuje i załatwi, kiedy go lud namaści), poczucie absurdu walczy o lepsze z poczuciem bezradności.
    No bo jak idiotyzmowi i totalnym bredniom (na Dolnym Śląsku nic się nie zmieniło od czasu, gdy w 1961 mały Kaczorek raczył tam być) przeciwstawić racjonalny, nie wymyślony real, który jaki jest (z jego minusami ujemnymi, ale i dodatnimi), każdy widzi, tylko nie On?
    Kaczystowska Polska lącznie z jej fanami to jakiś cholerny „Hotel Transylwania” (widziałeś ten świetny animowany film o wampirach?), z którego przez nich także, a nie z powodów głownie ekonomicznych młodzi uciekają.
    No bo co to za wybór – Tusk albo Kaczor? Skoro jeden i drugi modlą się pod figurą, a diabła mają za skórą (sprawiedliwie mówiąc – Tusk jednak mniej).

  257. agent wpływu,
    Nie przesadzaj 🙂 Oczywiście, ze jestem mało poważna.

    anumlik,
    kręcisz tego kota, żeby na twoje wyszło.
    A ty Putin jesteś? Nie. To skąd możesz wiedzieć co on zamierza?
    I skąd te informacje, ze na emerytury im brak?
    Ot, takie ple ple, szanowny anumliku, takie ple ple.
    A Chiny wykupiły ponad 12% aukcji Peugeota, podpisały z Rosja umowę na dostawę gazu, z Brazylia umowę o wymianie walut, giełdy we Frankfurcie i Londynie zaakceptowały wymianę w chińskiej walucie …

  258. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    agent wpływu
    1 kwietnia o godz. 9:51 Na odmianę dowcip:

    ” … Szymon: Wyciągnąłeś od amerykanów 5 miliardów dolarów za to, aby Krym przeszedł radośnie do Rosji. Żaden Żyd by tego nie potrafił ”

    Panie Braun, czy to prawda, ze polowa Kudamm’u w Berlinie nalezy do Pana?
    Nie to nie jest prawda … nalezy caly, ja nie robie pol-interesow

  259. Ewa-Joanna
    1 kwietnia o godz. 8:55
    tak, jestem stary satyr, ale zapierdalam nadal, a o emeryturze nawet nie marze, bo mialem zbyt dluga „przerwe w zyciorysie” 😉

  260. byk,
    satyr to kozioł, nie byk! 🙂

  261. poza tym chcialbym przypomniec, ze wojna, to ostatnie, czego nam potrzeba, a jesli mialaby byc, to dezerteruje (tak jak 12 XII roku pamietnego); jeszcze raz: DEZERTERUJE, a nie przechodze na jakakolwiek strone
    howgh
    dla odprezenia polecam: jamesa jonsa „stad do wiecznosci” albo „paragraf 22” hellera…
    acha…a moskwa trietij rim, czietwiortogo nie budiet 😉

  262. Prima Aprilis i a kuku! Napisałem o kulturze, to się Mysiej nie spodobało. Nie ma tak. Wolność słowa, to wolność słowa.

    Penderecki? „Tango”? „Dziady”? Polskie filmy? „Katyń”? „Zemsta”? Koniecznie! Ale Abakanowicz? Sasnal? „Jack Strong”? Niekoniecznie, Abakanowicz wręcz zbytecznie. Natomiast miejsce dla „artystycznej” twórczości niejakiej p. Nieznalskiej jest moim zdaniem nie w eksportowym pakiecie, a raczej na jakimś śmietniku, ewentualnie w psychiatryku nadzorowanym przez masońską brać, realizującą ten sam program walki z religią chrześcijańską. Dobrze, że nikt nie próbuje przemycać do Rosji „Kłamstwa Jedwabnego” Pasikowskiego, ku pokrzepieniu nienawiści do Polaków zadekowanych w Rosji ludzi bez serca, którzy wciąż mają nadzieję na odzyskanie swojego sowieckiego piekła, tylko Putin im robi wbrew, więc plują na niego, warczą i ujadają w całym mainstreamie świata. Ich (nie)święte prawo, w końcu cały mainstream stanowi ich własność, jakkolwiek nabytą.

    Rok kultury rosyjskiej w Polsce jest wielką okazją do zapoznania z nią młodych Polaków, nie z socrealistyczną antykulturą bolszewicką, której apologetów nie brakowało i w Polsce, choćby pani noblistka, a z kulturą rosyjską i jej dziedzictwem zapoczątkowanymi ponad tysiąc lat temu przyjęciem chrztu przez Ruś ze stolicą w Kijowie. Notabene, uroczystość ta miała miejsce… na Krymie. Ukrainy – jak wiadomo – wtedy w ogóle nie było, właściwie chyba nigdy jej nie było, nie było też i nie ma narodu ukraińskiego, gdyż Ukraina to termin geograficzny, obszar zamieszkały głównie przez Rusinów, Białorusinów, Poleszkuków, Hucułów oraz inne plemiona słowiańskie, a także przez systematycznie przesiedlanych na wschód od Wisły żydów, potomków kaganatu chazarskiego. Nigdy nie słyszałem o plemieniu Ukraińców. W ramach ZSRR funkcjonowała Ukraińska Socjalistyczna Republika Radziecka, która Krym dostała w prezencie od Chruszczowa dziesięć lat po wojnie, wraz z mieszkańcami, jak leci, ale nigdy nie stanowiła bytu odrębnego. Może ten dar miał otrzeć łzy mieszkańcom zachodniej Ukrainy, których rodziny i krewnych, miliony osób, w ramach pilot project Lebensraum programowo zagłodził na śmierć przed wojną żydowski komisariat z Lazarem Kaganowiczem na czele (kagan, jak wiadomo, to chazarski oligarcha, w jednym z wariantów występuje jako Cohen, np. Kerry, może rodzina…). Żydzi wtedy nie ucierpieli. Cud. Można się dziwić, jak to w ogóle możliwe, żeby na tak żyznej Ukrainie brakowało wówczas jedzenia? Cóż, światło rzuca Jerzy Urban, ze swoją maksymą „partia się wyżywi”, ale to tylko promyk, gdyż główną przyczyną drugiej fali głodu były transporty żywności do Niemiec, dla budującego swą potęgę Hitlera, pilnego ucznia i wspólnika sowietów w ludobójstwie.

    Dlatego nie ma co się dziwić, iż słowiańskich mieszkańców Ukrainy zespoliły tak silny nacjonalizm oraz w pełni uzasadniona nienawiść do żydowskich bolszewików, że kiedy tylko nadarzyła się okazja współpracy z Hitlerem, to podjęli ją z wielką ochotą, mogąc się choćby odrobinę na nich odegrać. Stąd też ukraiński antysemityzm i dzika żądza mordu, które NKWD, jako dziedzic tysięcy lat praktycznej intrygi sanhedrynu kierowanej na przestrzeni wieków przeciwko różnym narodom świata, potrafił skierować przeciw Polakom.

    Rosja, mimo swej tragedii pod wieloletnią okupacją żydowską od czasu zamordowania cara wraz z całą rodziną w 1917r., jest krajem mogący poszczycić się wielkimi kompozytorami, teatrem, wspaniałym baletem, czy pisarstwem takich gigantów jak Fiodor Dostojewski, ów słynny autor refleksji o żydach http://www.library.flawlesslogic.com/dost.htm, czy egzystencjalistycznej „Zbrodni i Kary”, zmuszającej nawet zagorzałego pacyfistę do zastanawiania się, czy brutalne rozpłatanie czaszki siekierą oślizłemu lichwiarzowi (lichwiarce, ale mamy gender), jest rzeczywiście naganne moralnie, czy też nie, a jeśli nie i kara jest adekwatna do zbrodni, to jak potem z tą zbrodnią żyć, która domaga się przecież kary, jak każda zbrodnia? Albo noblista Aleksander Sołżenicyn, autor takich arcydzieł, jak trzytomowy „Archipelag GUŁag” (zafałszowany w Polsce przez pewną oddaną obcej sprawie panią, której wydali drukiem jej okrojony bryk, z plagiatem w tytule, dla zmylenia przeciwnika), czy „200 lat Razem”, książki wydanej niedawno w Polsce, jako drugie po niemieckim wydanie na świecie (!), bowiem książki tej nikt dotąd nie śmiał przetłumaczyć ani na angielski, ani na francuski, hiszpański, ani nawet na Esperanto. Więc wzajemny rok kultury z Rosją – jak najbardziej.

  263. Kartka z podróży
    1 kwietnia o godz. 9:36

    Nastroje zwycięskie, piknikowe. W dłoniach baloniki, flagi pis. Bal wampirów.
    Leciwy wiek zebranych entuzjastów właściwie mnie nie dziwi, bo tu młodzież jest w zaniku. Dojrzewają po to by wyjechać do lepszej części Europy. Tu zostaje tylko skiszona politycznie frustracja….”

    Przeciez rzadzi PO anie PiS.
    To dlaczego wyjezdzaja?

    Wedlug ostatnich sondazy 8-mu Polakow na 10-ciu chcialoby wyjechac z Polski… z tej Polski, ktora od 7-miu lat rzadzi PO.

    Czy jak do wladzy dojdzie prezes wyjechac bedzie chcialo 9-ciu?…
    Watpie.
    Moze te 30% popierajce PiS bedzie sie czulo bardziej „u siebie”…

    Przez Twoj wpis przemawia pogarda dla starszego pokolenia „wampirow” – wyglada na to, ze dla Ciebie z balonikami do twarzy jest jedynie fajnopolakom calujacym sie pod tecza…

    GW-no odwalilo kawal roboty by zaszczepic taka wlasnie pogarde czy nawet wrecz nienawisc.

  264. gong!
    tymczasem na opuszczony przez bokserow(przypomne janukowycz vs kliczko) ring wdarli sie trenerzy, sekundanci, oraz widzowie i podwijaja rekawy
    zapowiada sie interesujaca runda
    gong!

  265. Ewa-Joanna
    1 kwietnia o godz. 11:04
    prima aprilis 😉 !

  266. Dwie uwagi:
    1. Tu i ówdzie daje się słyszeć z ust narodu, że w kraju takie niedostatki, a rząd sobie lekką rączką chce wydać na Ukrainę. Mało tego, ci sami ludzie są przekonani, że z kacapami trzeba się przyjaźnić, a jak by komuś tego było za wiele, to chociaż nie robić im wstrętów, bo oni mają taki ogromny dorobek kulturalny. Nie potrafię tylko się rozeznać, czy do tego dorobku zaliczają wyczyny imperialnej Rosji carskiej, Rosji sowieckiej i tej z którą mamy do czynienia (mafijno-bandyckiej?). I tak sobie narodek polski kombinuje, zapominając o pomocy jakiej im udzielił kilka dziesięciolecie temu zachód. Przypomnę zapominalskim, że ta pomoc szła dwoma kanałami: od zwykłych ludzi, a potem od rządów, umarzających Polsce poważną część długów. Ale wiecie co, rozpisałem się niepotrzebnie w tej uwadze, bo mnie chodziło o tego niemieckiego pastora, który za nikim się nie wstawiał, ponieważ uważał, że nie musi się angażować w nieswoje sprawy. Jak wiecie, trwało to do czasu , a potem było już za późno.
    2. Teraz będą wszyscy naprawdę zachwyceni, kozę wyprowadzono. Tak, Putin zastosował wariant kozy (zgromadził kilkadziesiąt tysięcy sołdatów u granic Ukrainy), więc teraz wszyscy odetchną, bo kacap ją wyprowadzi i przestanie śmierdzieć (sołdatów się odwoła do koszar). Zapomni się nawet o tym, że Rosja wchłonęła Krym, a miała być przecież jednym z gwarantów integralności terytorialnej Ukrainy.
    Jeśli ktoś w Polsce chce poważnie traktować kacapów, to jego sprawa, ale powinien zająć się czymś innym niż polityka. Polityka to także instytucjonalne propagowanie kultury jednego kraju w drugim, więc polski rząd nie powinien wydawać publicznych pieniędzy na „zabawianie” kacapów. Czym innym jest, jeśli ktoś chce prywatnie ryzykować pieniądze i mniema, że zarobi w Rosji na sprzedaży polskiej kultury. Nie mam nic przeciw temu, że jakaś agencja sprowadzało do Polski ruskie chóry wojskowe, bo jeśli są chętni, to dlaczego im zabraniać. Polecałbym jednak wszystkim zachwyconym przemyślenie sprawy, czy zdjęcie czerwonej gwiazdy z czapki chórzysty i sierpa z młotem ze sztandaru, robi aż taką różnicę?

  267. najciekawsze, ze adi mial zawsze najnowsze(oficjalnie zabronione) amerykanskie filmy i je sobie z calym swoim gangiem (bo to byl gang, serio)
    ogladal; to samo bylo potem z honeckerem i jego komsomolska szajka;
    za chaplinem przepadali 😉

  268. tak mi sie cos przypomnialo, ze szczepanski wlasciwie przejechal sie na tym, ze dal sie zadluzyc,a tonacy brzydko sie chwyta…
    kto pamieta jeszcze poza mna afere z fergussonem?
    a teraz, jak „prokon” zrobil plajte, to wiem, co to znaczy „walczyc z wiatrakami”…

  269. @ agent wpływu
    1 kwietnia o godz. 9:51

    ***Na odmianę dowcip:
    Szymon Peres do Putina,
    Wołodia, czy ty nie miałeś w rodzinie jakiegoś Żyda?
    Wołodia: Szymon, a skąd takie pytanie?
    Szymon: Wyciągnąłeś od amerykanów 5 miliardów dolarów za to, aby Krym przeszedł radośnie do Rosji. Żaden Żyd by tego nie potrafił.***

    Powtórzyłem cały dowcip, bo krótki i zarżnięty kompletnie przez agenta. Nigdy nie miałem szacunku dla „itligencji” agentów – choćby Tomka, ale zanim się ktoś wychyli z dowcipem, powinien go kilka razy przeczytać, stwierdzić, czy z puenty można się śmiać i wtedy dopiero – lu!

    Ostatnie zdanie jest bez sensu, niekompatybilne z resztą. Powinno brzmieć:

    Tylko Żyd by to potrafił!

  270. ostentacyjnie i jak zwykle w innym kierunku niz olbrychski, poszedlem do rosyjskiego sklepu po wodke i ogorki;w srodku – pustki.
    – jak tam? pytam sie kasjerki
    -spokojna – odpowiada, troche smutnie, bo to chyba najgorsza praca,
    siedziec i nic nie robic.

  271. „Tak sobie czytam i czytam wasze produkcje i śmiać mi się momentami chce, bo co to daje? Nic. Ot paru emerytów sobie pogada, pokłóci się, poobraża i tyle tego, ze się nie nudzą”
    I o to chodzi bo nuda paskudna jest zwlaszcza jak czlowiek pamieta czasy kiedy sie nie nudzil , twzn WS
    Uprzedzajac – powyzsze nie znaczy ze sie spowiadam , uzalam, itp , nic z tych rzeczy , raczej sie domyslam

  272. Andrzej Falicz

    Piszesz: „Przez Twoj wpis przemawia pogarda dla starszego pokolenia „wampirow” – wyglada na to, ze dla Ciebie z balonikami do twarzy jest jedynie fajnopolakom calujacym sie pod tecza…
    GW-no odwalilo kawal roboty by zaszczepic taka wlasnie pogarde czy nawet wrecz nienawisc.”

    Jedna uwaga Andrzeju. Ja sam jestem już delikatnie mówiąć „dojrzały”. A właściwie biologicznie „przejrzały”.
    Mówiąc wprost – stary już jestem.
    Tak więc te „wampiry z balonikami” to moi nieszczęśni rówieśnicy.

    Cała różnica między nimi a mną polega na tym, że jeszcze szarpię – staram się walczyć ze swoim biologicznie nieuchronnym starczym egoizmem, który kusi by świat kształtować pod swe geriatryczno-polityczne wizje. Staram się walczyć z infantylizmem starczym, który moim równieśnikom nakazuje zachowywać się jak zidiociałe bobasy machające pis-owskim balonikami. I klepać bzdury, które im jeszcze za komuny do głów wtłoczono.

    To co się dzieje z moim pokoleniem jest dołujące. Jak można być tak bezradnym wobec starości?

    Pzdro

  273. @ Ewa-Joanna, 1 kwietnia o godz. 10:50
    kręcisz tego kota, żeby na twoje wyszło.
    A ty Putin jesteś
    ?
    Bóg uchronił. A kot i tak na cztery łapy spada.

    Nie. To skąd możesz wiedzieć co on zamierza?
    Z obserwacji. Z lektur stosownych artykułów w prasie. W różnej prasie – od lewicowej do prawicowej. I z różnych krajów. Aha. I z rozmów: z Rosjanami, Ukraińcami, Austriakami, Amerykanami, no i z Polakami. Ot, taki rozmowny jestem.

    I skąd te informacje, ze na emerytury im brak?
    Z tego samego, co wyżej. Poza tym z analiz. Krótko o systemie emerytalnym w Rosji:

    System emerytalny w Rosji to efekt pozostałości po systemie sowieckim, który to system od początku lat dziewięćdziesiątych jest permanentnie i bezskutecznie reformowany. Zasadnicze znaczenie ma w tym systemie zarządzany przez państwo filar bazowy i – także zarządzany przez państwo – filar ubezpieczeniowy. Rozwój niepaństwowych funduszy emerytalnych w latach 1992 – 1995 odbywał się spontanicznie. Rozpoczęcie licencjonowania ich działalności – od roku 1995 – nie stanowiło także istotnej zachęty rozwojowej. Podobnie jak wprowadzenie ustawy o ubezpieczeniach emerytalnych z roku 1998. Powstające wówczas fundusze miały charakter zamknięty, ograniczony do pracowników konkretnego zakładu pracy lub branży. Dopiero ustawa z roku 2003, w wyniku której powstał w Rosji powszechny i obowiązkowy kapitałowy filar emerytalny, stworzyła wymogi kapitałowe, ale te okazały się za trudne do spełnienia dla wielu obecnych na rynku podmiotów. Reforma roku 2009 doprowadziła do rezygnacji z obowiązkowości elementu kapitałowego, z równoczesnym pojawieniem się zachęt ze strony państwa, aby uczestniczyć w tej formie gromadzenia środków na emeryturę. Przyszłość rosyjskiego systemu emerytalnego zależy od możliwości dofinansowywania jego zasobów ze środków budżetowych. Rosyjska Duma pracuje nad ustawą, na mocy której 4 procent pensji dziecka będzie przeznaczane na dopłatę do emerytury otrzymywanej przez jego rodziców – piszą rosyjskie „Izwiestia”. W 2012 roku Rosja musiała dopłacić z budżetu równowartość 270 miliardów złotych do emerytur wypłacanych seniorom. System emerytalny w Rosji trzeszczy w szwach, mimo że składka emerytalna wynosi tam 22 procent wynagrodzenia (o ok. 2,5 punktu procentowego więcej niż w Polsce). Przeciętna emerytura w Rosji wynosi 10,4 tysiąca rubli (ok. tysiąca złotych). Biorąc pod uwagę fakt, że w przeciągu dwóch tygodni z rosyjskich banków „wyparowała” równowartość ponad 70 miliardów dolarów w wyniku „krymskiej zawieruchy”, na emerytury może Putinowi jednak zabraknąć. Szybko zabraknąć.

    To nie jest takie ple ple, szanowna Ewo-Joanno, to nie jest takie ple ple.

    Pozdrówka

  274. Szanowny Panie Redaktorze,

    Wydaje mi się, że fałszywie postawił Pan problem. Pytanie nie powinno przecież brzmieć, czy kontynuować, czy też zerwać przygotowania do roku kultury, bo jest to kwestia drugoplanowa, tylko w jaki sposób te przygotowania mają się do nieuchronnych sankcji wobec Rosji. Co do tego, że sankcje być muszą i to jak najbardziej dotkliwe wszyscy polscy politycy są przecież zgodni (ci, którzy mają inne zdanie nie są ex definitione polskimi politykami, tylko agentami Kremla). Ponieważ jednak nie zanosi się na to, abyśmy z obrzydzeniem odrzucili rosyjską ropę i gaz (prawdę mówiąc zupełnie nie rozumiem tej małoduszności, skoro krzewienie demokracji wymaga ofiar), a sankcje na nasze mięso i owoce Rosjanie sami sobie wprowadzili, to planowany rok kultury jest być może ostatnią szansą na zaprezentowanie głębokiego obrzydzenia Polaków wobec dziewiętnastowiecznej polityki Putina i jego wielkomocarstwowych planów. I tę okazję trzeba wykorzystać! Tym bardziej, że przecież cały cywilizowany świat na nas patrzy, jako na lidera Europy. Tylko trzeba to zrobić w sposób wyrafinowany. Odwołanie przygotowań byłoby czynem bez klasy, wręcz prostackim, nie wspominając o tym, że mało dotkliwym dla Rosjan, którzy nie dowiedzieliby się przecież co stracili (zapewne w ogóle nie dowiedzieliby się, że cokolwiek stracili, bo usłużne wobec Kremla rosyjskie media pominęłyby sprawę milczeniem). W moim skromnym przekonaniu nasze (Nasze, a nawet NASZE) sankcje powinny być inne i niezwykle dotkliwe. Otóż należy kontynuować przygotowania do roku kultury polskiej w Rosji, we właściwy sposób dobierając to, co tam zaprezentujemy. Po pierwsze należy posłać do Rosji powstający właśnie film o zdradzonych o świcie (niech mają!), po wtóre powierzyć Klacie przygotowanie spektaklu „Trzech sióstr” (Trzy siostry porno-gender), po trzecie – wbrew temu, co powyżej napisał Oldthinker – posłać ukrzyżowane prącie Nieznalskiej, po czwarte zaś, w ramach muzyki popularnej zaproponować serię koncertów Mandaryny bez playbacka.
    Z drugiej strony nie wolno nam się zgadzać na przysyłanie do Polski „artystów” wielkorusów. Jedyną zaproszonym na polskie tournee grupą mogą być tylko wybitne artystki z Pussy Riot, które dadzą pokazy tańca go-go we wszystkich polskich katedrach, a przy okazji powiedzą co myślą o Putinie i jego kamaryli.
    I to będą sankcje, od których Rosja musi upaść!

  275. Niektore propozycje uczczenia roku kultury rosyjskiej z prasy:
    „…

    1. Na warszawskim Bemowie albo krakowskich Błoniach zbudujmy wielki park historyczny pt. „Gułag 2015”, w którym pokażemy jak Rosja i Związek Radziecki i znowu Rosja radzi sobie ze swoimi wrogami.

    2. Jak najwięcej (najlepiej codziennie) koncertów umundurowanego chóru Aleksandrowa i innych chórów Armii Radzieckiej i Rosyjskiej, potężnymi głosami sławiących potęgę niezwyciężonej Rosji. Każdy koncert wzbogacony być powinien projekcjami filmów i zdjęć z najnowszych zwycięstw, zwłaszcza w Czeczenii, gdzie niezwyciężonej armii rosyjskiej udało się wyeliminować 250 000 wrogów Rosji, w tym 40.000 nieletnich antyrosyjskich bandytów. Dobrze też będzie pokazać sprawne wykorzystanie ciał czeczeńskich bandytów, wycinanie wewnętrznych organów, które posłużyły rosyjskiej medycynie lub zostały sprzedane na wolnym rynku.

    3. Podróżującą po Polsce wystawę znakomitych osiągnięć rosyjskich służb antyterrorystycznych: z akcji w Biesłanie (śmierć ok. 500 zakładników, w tym 200 dzieci), w teatrze na Dubrawce i wielu innych miejscach, gdzie FSB i inne rosyjskie służby dały światu przykład jak należy rozprawiać się z terroryzmem.

    4. Gabinet woskowych figur szczególnie perfidnych zdrajców Rosji, jak Litwinienko i Politkowska, których kwestię niedawno ostatecznie rozwiązano. W przypadku Politkowskiej akurat w dniu urodzin prezydenta Putina.

    5. Architektoniczno-rzeźbiarskie uliczne instalacje „Nordstream” i „Southstream” które uzmysłowią Polakom jak wielkim dobrodziejstwem dla Polski jest fakt, że Niemcy i Rosja oraz inne kraje Europy postanowiły uwolnić polską i ukraińską glebę od ekologicznego zagrożenia jakie stwarza przebiegający przez kraj rurociąg z gazem czy ropą.

    6. Cykl konferencji i prezentacji znanego biznesmena, przyjaciela prezydenta Putina, Olega Deripaski, który przedstawi techniki remontu prezydenckich samolotów krajów bliskiej zagranicy.

    7. Widowisko „światło i dźwięk”, w którym gwiazda rosyjskiej sceny, generał Tatiana Anodina, w srebrnych okularach i srebrnym mundurze z pióropuszem, zaprezentuje jak dzielne rosyjskie służby próbowały zapobiec samobójstwu oszalałego polskiego prezydenta i polskich pijanych pilotów. Laserowemu pokazowi umiejętności rosyjskich służb towarzyszyć będzie orkiestra symfoniczna oraz balet.

    8. Pokaz umiejętności strzeleckich rosyjskich snajperów, którzy wsławili się wyeliminowaniem niemal stu faszystów, podczas niedawnego antysemickiego puczu na kijowskim Majdanie.

    9. Aleje Ujazdowskie a Warszawie na cały rok przyozdóbmy gigantycznymi portretami półnagiego Władimira Putina – na koniu, na słoniu, na niedźwiedziu i jak robi żółwika z premierem Tuskiem.

    10. Jakże to symboliczne i jakże świetnie się składa (przypadek? nie sądzę), że w Roku Owym mamy w Polsce wybory prezydenckie i wybory parlamentarne. Konieczne jest zatem dalsze, bardzo intensywne, a najlepiej permanentne szkolenie polskiej Państwowej Komisji Wyborczej przez rosyjskich fachowców od organizacji skutecznych wyborów i liczenia głosów. A już najlepiej, by sami rosyjscy specjaliści usiedli w polskich komisjach wyborczych, wysyłanie zebranych danych do serwerów na terenie Rosji pójdzie jeszcze sprawniej.

    11. Wystawę knutów, batów, pał, łańcuchów i kajdan. Zwłaszcza tych na duszę.

    12. Wielkie widowisko na Stadionie Narodowym, w którym wystąpią najważniejsi Polacy będący agentami wpływu Rosji. Wraz z nimi ich rosyjscy oficerowie prowadzący wspólnie zaśpiewają zatańczą Kalinkę.

    Jak widać pomysłów nie brak, sypać się będą kolejne. Więc Ministrze Zdrojewski, Ministrze Sikorski – nie zważajcie na tych, co wam kłody pod nogi rzucają, bo to nie ludzie są, to wilki. A jak już się rozpędzicie w tym działaniu, to rok 2016 też zrobimy Rokiem Rosji w Polsce. I 2017 też. A patom uwidim…”
    Maciej Pawlicki
    Wsieci

  276. o wolfgangu schäuble wspomniałem tylko dlatego, ze on(oczywiscie nie tylko on) przez wiele lat hołubił i tralalala, kogo…?
    a teraz narzeka jak pastorius przed sadem w pretorii…

  277. Lewy
    1 kwietnia o godz. 7:01
    Imperium się sypnęło głównie dzięki własnej słabości. Lolek z Ronkiem niewiele na to wpłynęli. Podobnie jest ze zbudowaniem nowego w miejsce starego – to możliwe niemal wyłącznie dzięki własnej sile i cnocie. Nikt z zewnątrz niczego dobrego nie skonstruuje.
    Ukraina przez 20 lat niewiele zbudowała, a wiele roztroniła. Rosja za Jelcyna wiele roztrwoniła, krańcowo wiele, więc zarówno mozoł budowy jest wielki i długotrwały a ukierunkowanie jej wektora nie jest opisane żadną receptą.
    To są czynniki rudymentarne i poza czyjąkolwiek ścisłą i realną kontrolą. W wielkiej mierze – obiektywne.Napięcie Rosja-Ukraina odnosi się właśnie do tych czynników.

  278. Czekoladowy Orzel moze..a jak nie to gajowy pomoze czyli fajne baloniki dla kartki!

    http://www.wsieci.pl/prod/news/large/kabaret_rozowy_balonik_106.jpg

    Z balonikami na Putina!

  279. @sleper:
    w mediach niemieckich byly nawet przekazy, podczas hucznej olimpiady w soczi (kto pamieta?), ze bojkot olimpiady w moskwie(1980), to bylo… przestepstwo.

  280. Andrzej Falicz
    Skoro przytoczony tekst znalazłeś Wsieci, to wszystko jasne.
    Żałosna agitka a rebours pod hasłem „bij Moskala”, „Bolszewika goń, gon” itp.
    Z takim koksem to my daleko nie zajedziemy.
    Bracia Karnowscy & cons. już kosy ostrzą?

  281. p.s.
    oczywiscie rozumiem rozgoryczenie wielu atletow tamtego pokolenia – biegasz, biegasz i nic; nawet adidas ci gaci za darmo nie da…
    a kozakiewicz, prosze, zrobil jeden gest i komune obalil!

  282. p.s.p.s.
    sol invictus!

  283. mag
    1 kwietnia o godz. 10:38
    Zarzucasz Kaczorowi, ze on nie widzi realu obiektywnie z jego plusami i minusami.Otoz Kaczor jest calkiem racjonalny i dopiero wtedy z realu znikna minusy, kiedy on bedzie tym realem rzadzil.Puki co, ten real to katastrofa, a Tuska nalezy poslac do pudla.
    Przeciez on tak zaczal widziec real juz bardzo dawno, juz wtedy jak go i jego nieboszczyka braciszka Walesa wyrzucil na pysk. Wtedy realny Walesa przestal mu sie podobac, a poniewaz nie mogl spalic Walese w realu, wiec spalil go wirtualnie palac jego kukle realnie.W tej chwili wsadza Tuska do ciupy wirtualnie. Ale jak przyjdzie czas …

  284. p.s.p.s.p.s.
    byłem wtedy we wiedniu i koczowałem(namioty,szalasy, przyczepy kampingowe i.t.p.) wraz z turkami(nie tylko) jako robotnik najemny na wzgörzach kahlenbergu, tam gdzie przeszła szarza husarii;
    takiej fety, w wykonaniu mi wtedy calkiem obcych grup etnicznych, przez cały dzien i noc, do bialego switu jak po tamtym skoku, to juz chyba nigdy nie przezyje…

  285. Tanaka
    1 kwietnia o godz. 12:47
    Slusznie rzeczesz, Zwiazek Radziecki padl przez ekonomie, a takimi dodatkowymi detonatorami byly Afganistan i Czernobyl.
    Ale mnie sie wydaje, ze czynnik ludzki, tzn charakter wodza w spoleczenstwie niedemokratycznymmoze taka agonie przedluzac moze nie w nieskonczonosc, ale bardzo dlugo. Gdyby wtedy zyl jeszcze Stalin, to on ta ekonomie wzialby za morde, zaglodzil dodatkowe 10 albo 20 milionow ludzi i imperium jak ta zapadajaca sie w siebie gwiazda trwalaby jeszcze moze wieki zanim zamienilaby sie wreszcie w czarna dziure.
    Przeciez na mala skale taki absurd rozgrywa sie w Korei Polnocnej, gdzie bezwzgledny psychopata, taki kieszonkowy Neron czy Kaligula gruby Kim teroryzuje ludnosc, glodzi, dziesiatkuje wlasna rodzine.
    Dlatego uwazam, ze w rozlozeniu na lopatki imperium duze zalugi mieli poczciwy i nawiwny Gorbaczow i radosny birbant Jelcyn.I chwala im za to.
    Bo gdyby juz wtedy rzadzil Putin, to chyba jeszcze bysmy mieli czerwonoarmijcow w Legnicy i w wielu innych miejscach, a mur berlinski mialbyby sie dobrze

  286. @Feliks Stychowski
    1 kwietnia o godz. 8:54

    To ciekawe, co piszesz o Stadionie Narodowym.

    Po zakończeniu mistrzostw rząd Tuska ustalił, iż „normą” i podstawą „biznesplanu” dla tego obiektu będzie strata w wysokości 21 milionów złotych rocznie. Jeśli strata okaże się mniejsza , to zarząd dostanie do podziału premię w wysokości 1/4 tej różnicy (oprócz regularnego wynagrodzenia równego 29 tysięcy miesięcznie niezależnie od wyników finansowych).

    Zarząd składa się z dwóch kumpli Tuska, Herry i Boguckiego, znanych wcześniej opinii publicznej z przekrętów przy budowie stadionów, które to przekręty Tusk, zgodnie ze swoim zwyczajem, fachowo zamiótł pod dywan.

    W ubiegłym roku zarządowi udało się zmniejszyć stratę do „zaledwie” 16 miliomów, za co obaj jego członkowie dostali po pół miliona premii. Jeśli teraz PGE będzie dokładać do stadionu 45 mln rocznie, to z 21 mln straty automatycznie zrobi się 24 mln zysku nawet gdyby zarząd nie robił nic (bo trzeba przyznać, że w zeszłym roku mocno się starał, na stadionie cały czas coś się działo, więcej już chyba nie dało się wycisnąć).

    Sprytnie to pomyślane: kumple Tuska dostaną po 5 milionów premii, Tusk ogłosi tryumfalnie, że stadion przynosi zyski, a lemingi pobiegną zagłosować na PO zachwycone, że „słuszną linię ma nasza partia”. Kto za to zapłaci? Jak zwykle – ja, ty, on, ta pani, tamten pan…

    Jeśli ktoś nie wiedział, dlaczego Tuskowi brakuje w budżecie na pomoc dla chorych dzieci, ale nie brakuje na olimpiadę, to ma odpowiedź.

  287. Mag

    Dobra metafora – „Hotel Transylwania”.
    Dobrze, że zwracasz uwagę iż wampiry dominują na tutejszej scenie politycznej. Z jednej strony wampiry depresyjne skupione wokół Prezesa a z drugiej wampiry entuzjastyczne z kręgów Premiera. Andrzej Falicz mi przekornie wkleił wyżej te sabaty starych entuzjastów.
    W sumie to tworzy klimat tak wykańczający psychicznie jak przeżywanie afektu dwubiegunowego. Oczywiście najbardziej zagrożeni są ci, którzy tego nie zauważają, którzy traktują to jako normalne – dają się w to wciągnąć.
    Olbrzymią wartością Twoich komentarzy jest dystans do „Hotelu Transylwania”. Zresztą inne komentatorki też trzeźwo do tego podchodzą jakby czuły kobiecą intuicją, że to jest chore i co gorsza zaraźliwe.
    Przyznam, że ja też się dystansuję, bo mi w większych dawkach szkodzi toksyczność tej polityki. Z jednej strony ona jakoś perwersyjnie pociąga ale z drugiej strony cholernie szkodzi – trzeba uważać.

    Pozdrawiam

  288. – Emigracja zasadniczo obniża poziom kadry medycznej w Polsce. Bo kto wyjeżdża? Najlepiej wykwalifikowani, znający języki, przebojowi, spełniający wyśrubowane zachodnie kryteria. Takich tracimy – przyznaje wiceprezes Naczelnej Izby Lekarskiej.
    http://polska.newsweek.pl/liczba-polakow-na-emigracji-powody-emigracji-polakow-emigracja-zarobkowa-polacy-za-granica-newsweek-pl,artykuly,282588,1.html
    =================

    Emeryt popierający rząd czynem, umiera przed terminem!!!
    Jeszcze kilka lat, a nie będzie kto miał leczyć?

    Jesteśmy zagłębiem wykwalifikowanej siły roboczej dla Europy.
    Kształcimy na koszt własny……..

  289. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    rem
    1 kwietnia o godz. 13:31

    Rozumiem do czego zmierzasz Blogowiczu – przy nadchodzacych wyborach nadal chowamy dowody osobiste babci i dziadka i czytamy li tylko GW + sluchamy co sugeruje dandem Wojewodzki / Figorski …

    Napewno bedzie klawo i b. nowoczesnie … – prawda?

  290. Wieśku
    Ty się nie użalaj nad tym, że jesteśmy zagłębiem siły roboczej dla Europy. To pusta gadanina.
    Ty podnieś naszej wykwalifikowanej sile roboczej, pensje do najwyższych w Europie, albo chociaż powiedz jak to wypracować z dnia na dzień. Wtedy to my będziemy zasysać z całego świata a sami tylko się tuczyć. A swoją drogą….to nie żal Ci będzie wtedy tych wygnanych ze swoich ojczyzn, dajmy na to…Francuzów, Niemców, Bułgarów i Szwedów, co to będą pracować u nas i dla nas? Chociaż ze Szwedami to może kiepski przykład… Tamtejsze pielęgniarki już dzisiaj wieją gdzie mogą…No, ale może one nie takie znowu kwalifikowane?

  291. cienie na ścianie pieczary

  292. Gazeta zaznacza, że Rosja proponuje zapisanie neutralności Ukrainy w nowej konstytucji. „Za rozwiązanie idealne Moskwa uznałaby uzyskanie od NATO pisemnych gwarancji, że Ukraina nie stanie się częścią Sojuszu i że jego infrastruktura nie pojawi się u granic FR” – wskazuje „Kommiersant”, dodając, że „w ustne gwarancje Moskwa już nie wierzy”.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/kommiersant-lawrow-i-kerry-nakreslili-plan-dla-ukrainy/3z7vf
    ================

    Czyżby stanęło na koncepcji Kissingera?
    I o co było to całe zamieszanie?
    Przecież z góry było wiadomo, że decyzje nie zapadają w Kijowie, tylko w Waszyngtonie, czy Brukseli i Moskwie…….

    Tobermory
    1 kwietnia o godz. 14:29

    Tyle tu mądrych i utytułowanych głów…..
    Ten problem widzę, ale dla mojej zaledwie magisterskiej, jest nie do rozwiązania.
    Może gdyby płacili mi tyle, co naszym ministrom, czy „gabinetom politycznym” tychże…..

    Wentyl emigracji jak na razie zapobiega kryteriom ulicznym, ale stanu budżetu nie poprawia……

  293. – Nie przewiduję w najbliższej przyszłości, by na Ukrainie mogła powstać stała, stabilna, liberalna demokracja. Nie ma do tego podstaw. Liberalna demokracja może się zdarzyć, ale jako przypadek, jako cud – tłumaczył socjolog. – Chodzi o prawosławie? – pytała Paradowska. – Nie chodzi o samą religię, ale całą wiązkę przyczyn. Brak tradycji oświeceniowej, brak kultury kontraktu, poczucia, że to wspólnota, a nie jednostka, jest podstawą ładu – mówił socjolog.
    http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103086,15720779,Markowski__Demokracja_na_Ukrainie__To_bylby_cud__Paradoksalnie.html#TRNajCzytSST
    ================

    I z tym się zgadzam…….
    Nazywało się to kiedyś „mądrość etapu”.
    Jedynie oświecona dyktatura sprawdza się w Rosji, czy na Ukrainie.
    Do demokracji w naszym rozumieniu, nie ma jeszcze gleby.
    Orban, Łukaszenka, czy inny zamordysta z poparciem, jest bardziej sensowny.
    Rewolucje wszak można robić i odgórnie i oddolnie……

  294. Zdalnie sterowane bojówki terrorystyczne wspomagane przez Zachód, Arabię Saudyjską, jej strategiczną sojuszniczkę Izrael oraz Turcję, zaatakowały kolejne miasto chrześcijan na terenie Syrii – Kessab.

    Jak wiadomo Turcja – w której granicach znajduje się obecnie Pergamon – knuła ostatnio intrygę, aby się własnoręcznie ostrzelać rakietami z terenu Syrii, po czym metodą „na sanherdyniaka” obwinić za to Assada, a następnie rozlepić klajstrem świeżym obwieszczenia na forum NATO i zakomunikować swym przyjaciołom nieuczonym, tym byle drabom i szczeniakom, że trzeba iść i z armat walić, mordować, grabić, truć i palić. Wtedy reprezentujące tam Polskę niecnoty zaczęłyby zapewne na tysięczną modłę Ojczyznę szarpać deklinacją i łudzić kolorowym godłem i judzić „historyczną racją” o piędzi, chwale i rubieży, o ojcach, dziadach i sztandarach, o bohaterach i ofiarach, niczym w kwestii Ukrainy.

    Wyszedłby biskup (marran), pastor, rabin, pobłogosławić twój karabin, bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba, że za ojczyznę – bić się trzeba. Rozścierwił by się i rozchamił wrzask liter pierwszych stron dzienników, a stado dzikich bab – kwiatami obrzucać zacznie „żołnierzyków”.

    Lecz przyjacielu nieuczony, mój bliźni z tej czy innej ziemi! Wiedz, że na trwogę biją w dzwony, króle z pannami brzuchatemi; wiedz, że to bujda, granda zwykła, gdy ci wołają: „Broń na ramię!”, że im gdzieś nafta z ziemi sikła, i obrodziła dolarami; że coś im w bankach nie sztymuje, że gdzieś zwęszyli kasy pełne, lub upatrzyły tłuste szuje, cło jakieś grubsze na bawełnę.

    Rżnij karabinem w bruk ulicy! Twoja jest krew, a ich jest nafta! I od stolicy do stolicy zawołaj broniąc swej krwawicy: „Bujać – to my, panowie szlachta!”

  295. Jeszcze więcej rusofobii i to Rosja wycofa się realizacji roku kultury polskiej i wtedy niektórym zrobi się łyso a ludzie, którzy od czasu do czasu p chcieliby obejrzeć coś innego niż masówkę z Hollywod, będą mieli „przechlapane”. Polityków oczywiście to nie interesuje. Nie przypominam sobie, żeby jakaś prominentna osoba czy to z rządu czy z opozycji zaszczyciła jakąś inną imprezę niż patriotyczne, bogoojczyźniane gnioty.

  296. achtung! krowdfunding!
    projekt „olimpiada dla niemowlakuf” szuka sponsoruf!
    jestema mlodym i dynamicznym zespolem starych wyg i chcemy na podhalu, albo w koszalinie, hali, halo, i okolicach urzadzic megaivent p.t.olimpiada niemowlakow
    projektowane dyscypliny(w porzadku alfabetycznym):
    machanie grzechotka
    sranie w pieluchy
    ssanie sutki
    jeszcze raz: to nie jest humbug tylko prawda jak amen w kaplicy
    podpisano
    cyklisci i meteorolodzy

  297. A propos kultury rosyjskiej

    W czwartek o 21,15 na tvp Kultura „Brat” w reżyserii Aleksieja Bałabanowa. Tego od „Ładunku 200”.
    Kto nie widział polecam. Dobre, męskie, mocne kino. Oprócz walorów artystycznych również edukacyjne, bo pozwala zrozumieć Rosję.
    http://www.youtube.com/watch?v=aBdCFN0l-KY

    Pzdro

  298. G. z KP raczyl mowic, ze Dostojewski wstarczy „za/na cala kulture europejska”.
    Saldo mortale

  299. wiesiek59
    1 kwietnia o godz. 14:42
    Gazeta zaznacza, że Rosja proponuje zapisanie neutralności Ukrainy w nowej konstytucji.

    Czyżby stanęło na koncepcji Kissingera?
    I o co było to całe zamieszanie?
    Przecież z góry było wiadomo, że decyzje nie zapadają w Kijowie, tylko w Waszyngtonie, czy Brukseli i Moskwie…….

    Mój komentarz per analogiam
    Wieśku, przecież z góry wiadomo, że o tym co piszesz decyzje zapadają nie u Ciebie, tylko w odpowiednich innych gremiach.
    Oparłem się wyłącznie na treść Twojego komentarza, by postawić tak karkołomną tezę.
    Pzdr, TJ

  300. Rewolucje wszak można robić i odgórnie i oddolnie,
    Robić szybko i zdecydowanie, bądź zgoła frywolnie,
    Wszak można robić ją od środka, od tyłu, od przodu,
    Tradycyjnie po proletariacku, lub bez udziału narodu,
    Mozna je robić z lewa i z prawa, a nawet z doskoku,
    Lecz modernizację kraju jedynie … krok po kroku.

  301. http://audycje.tokfm.pl/audycja/68

    Tu jest cała audycja, gorąco namawiam do odsłuchania.

    Jeden z ciekawszych wątków, to religia a korupcja i przyzwolenie na nią.
    Protestanci zaczynają, na islamie skala się kończy.
    Prawosławni i tak maja znacznie gorzej niż my…..

    Liberalnej demokracji na Ukrainie nie będzie…..

  302. Sylwia
    1 kwietnia o godz. 15:38
    ole!

  303. Z udziału w olimpiadzie nie zrezygnowaliśmy, bo co mają sportowcy do polityki, prawda?
    Z wymiany kulturalnej nie zrezygnujemy, bo nie można jej mieszać do polityki.
    Z kontraktów gospodarczych tylko głupi zrezygnuje.
    Wygląda na to, że jedyną reakcją na dowolną agresję jest wysłanie depeszy: ”Stanowczo protestujemy”.
    Po zrzuceniu bomby atomowej napiszemy: „Naprawdę bardzo stanowczo protestujemy!”

  304. Russia Today donosi, że faszystowskie bojówki wspierane przez siajej prowokują ruchawkę w Wenezueli.

    Spektakularny plan poprawy ekonomicznej, zwany planem W59 polegajacy nacjonalizacji wszystkiego z wyjątkiem psów – jest w niebezpieczeństwie. Zagrożone są również rządowe dekrety nakazujące płacenie wyższych, godziwych pensji dla ludności.

    Złączmy sie zatem w solidarnym uścisku z el presidente Maduro, tupnijmy nogą. A neoliberalnym świniom powiedzmy głośno i wyrażnie: paszoł won.

    http://rt.com/news/venezuela-clashes-deaths-39-505/

  305. Kommiersant w „Ławrow i Kerry nakreślili plan dla Ukrainy” pomija jeden szczegół z wypowiedzi Kerry’ego po nocnych naradach w ambasadzie Rosji w Paryżu. Otóż stwierdza: „USA po raz pierwszy dopuściły możliwość federalizacji Ukrainy …”, ale pomija komentarz Kerry’ego, że decydować o tym będzie Ukraina.

    I tak weszliśmy w fazę DYPLOMATYKI. Najpierw uzgodnimy liczby batalionów piechoty, kompanii czołgów na granicy z Ukrainą oraz liczbę helikopterów i armat, potem uzyskamy na piśmie, że infrastruktura NATO nie znajdzie się u granic FR – nie chodzi tylko o Ukrainę, wszak kilka innych krajów jest u granic FR, następnie szczegóły federalizacji regionów Ukrainy, potem”prawa językowe” w poszczególnych regionach.

    Czy Rosja składała kiedykolwiek skargi na Estonię i Łotwą o nieprzestrzeganie „Konwencji o ochronie mniejszości narodowych” względem Rosjan? A jest ich tam procentowo więcej niż na Ukrainie. Wyjątek stanowią 4 ukraińskie obwody, gdzie mniejszość rosyjska stanowi 25-39 procewnt (wg. spisu 2001): Donieck, Lugansk, Charków i Zaporoże. Ale w nich, i w dwóch innych obwodach (Odessa, Dniepropietrowsk) język rosyjski jest (drugim) językiem urzędowym. Detale do uzgodnienia to używanie języka w szkolnictwie, mediach itp.

    Dlaczego wcześniej Rosja nie negocjowała tych spraw z Ukrainą? Czy uważała, że mają wystarczającą kontrolę nad krajem, a teraz gdy Ukraina dąży do pełnej suwerenności to należy zadbać o rosyjską mniejszość? Oddzielnym obszarem „konstytucyjnej dyplomacji” jest samodzielność administracyjna obwodów, np. czy gubernator – szef „obwodowego rządu” jest wybierany lokalnie, czy mianowany przez władzę centralną. Jeśli wziąć za wzór rozwiązania Federacji Rosyjskiej, to we wszystkich obwodach z mniejszościami, szczególnie na Płn. Kaukazie, gubernatorowie są mianowani przez Moskwę.

    Może o to chodzi w przypadku federalizacji Ukrainy, aby gubernatorowie kliku ukraińskich obwodów byli mianowani przez Moskwę?

  306. Wiesiek 59 ;
    Wysłuchałem rano TOKFM wprawdzie przypadkiem, bo to nie zwyczajowy czwartek J.Paradowskiej . Słuchałem dla gości prof.Markowskiego (lubię ) i spóźnionego Godlewskiego . Pani Janina Paradowska w dobrej formie .
    @ Kartka ,był uprzejmy skomentować wizytę J .Kaczyńskiego na Dolnym Ślasku . Opis z balonikami i krzykami wypisz wymaluj jak wiosna 2005 roku kiedy ta Grupa zawitała do Szczecina i za zaproszeniami zorganizowali wrzaskliwe spotkanie .Prowadził Kamiński ( ten dziś w PO ) a był też Jacek Kurski .
    To co mnie interesowalo to zapowiedź odbudowy gospodarki Morskiej tu w Szczecinie , co spotkało się z Aplauzem ,że Hej .
    Niestety ,Rozpier…..lili wszystko co zostało przez dwa lata !!!
    .Kompletne beztalencia w gospodarce , nie ma co wymieniać . Jeden z nich Gróbarczyk ( był ministrem G.Morskiej z Pisu ) a potem Europosłem z PiS .
    Dziś ,znowu na I miejscu okregowej listy wyborczej na 25 maja br.
    W regionalnym radio inny ” wybitny” Brudzinski przedstawiał go jako cieżko pracującego europosła .Czy coś konkretnego sfinalizowal nie !!! – Oni ,z Pisu należą do marginalnej grupy politycznej w PE .
    Nieszcześciem dla Polski jest każdy Pisowiec na stanowisku gospodarczym, po prostu nie mieli i nie maja ludzi .
    ps.
    portal TVN 24 informuje ,że Ukraina daje możliwość ćwiczeń wojskowych w okolicy Odessy i Lwowa dla NATO m.in Polsce i US .
    Mam nadzieję że Polacy są przytomni i nie wystąpią jako ołowianne zołnierzyki US Army .
    Bundeshwera nie bedzie uczestniczyć w takich letnich i jesiennych zabawach Amerykańskiego pomysłu , z Turczynowem w tle .
    Jeśli się mylę , to przeproszę za nietrafną prognozę .

  307. wiesiek59
    1 kwietnia o godz. 15:38
    bedzie, bedzie…ale czas zaczac najpierw w polsce.

  308. @ Sylwia, 1 kwietnia o godz. 15:38
    Nie bij. Nie mogłem jednak przejść wobec Twojej „częstochowy” obojętnie. No, nie mogłem. Pozwoliłem sobie zatem napisać Twój wierszyk od nowa. Z dbałością o tzw. zestroje akcentowe oraz ilość sylab w wersie. Rymy pozostawiłem te same. Aha. Wszak to mąż wszy, po co go od razu pakować do wiersza;-)

    Rewolucje można robić odgórnie i oddolnie,
    Szybko, zdecydowanie, czasem zgoła frywolnie,
    Można ją robić od środka, od tyłu i od przodu,
    Po proletariacku, a nawet bez udziału narodu,
    Można je z lewa i z prawa, można także z doskoku,
    Modernizację kraju… wyłącznie krok po kroku.

    Pozdrówka

  309. Sylwio

    Myślę, że wspólnota międzynarodowa tworząc coś w rodzaju nieformalnego protektoratu nad Ukrainą poradzi sobie z jej problemami. Początki są dobre, bo jak pisałem wcześniej UE dokonała rachunku sumienia z dokonanych blędów. Potwierdza to komunikat ze szczytu weimarskiego na którym ministrowie spraw zagranicznych Polski, Niemiec i Francji jasno powiedzieli, że kardynalnym błędem Partnerstwa Wschodniego (w odniesieniu do Ukrainy) było stawianie partnerów przed alternatywą „albo–albo” czyli albo UE albo Rosja.
    Ramy porozumienia wypracowane przez Ławrowa i Kerrego już uwzględniają interesy wszystkich zainteresowanych. Tak więc Ukraina, bez względu czy jej się to podoba czy nie zostanie politycznie „rozbrojona”. Jak sądzę własnie przez federalizację.
    Jak sama zauważyłaś w jednym z komentarzy aneksja Krymu niesie ze sobą również pozytywy wyłączając z ukraińskiego procesu wyborczego kilkumilionowy elektorat prorosyjski. Dalsze podziały Ukrainy na skutek federalizmu i politycznego czesania rozwichrzonych ukraińskich czubów może pozwolą wyodrębnić z masy prorosyjskiej i ukraińsko-nacjonalistycznej jakąś część społeczeństwa o nastawieniu proeuropejskim. Jak sądzę nieznaczną.
    I ta część w perspektywie kilkudziesięciu lat może mieć szansę bycia realnym partnerem UE.

    Pozdrawiam

  310. anumlik
    Przypominam, że pod poprzednim wpisem Gospodarza obiecywałeś balladkę z Koluszek na okoliczność nawiedzenie tego ważnego węzła kolejowego przez Prezesa.
    Przyszedł wpis nowy i Sylwia też mi nie odpowiedziała.
    Pozdro

  311. @ wiesiek59
    1 kwietnia o godz. 14:56

    Markowski, od lat nadworny socjolog PO, chyba po raz pierwszy powiedział coś tak niezgodnego z jedynie słuszną linią partii. Muszę przyznać, że mnie mile zaskoczył.

  312. @ mag, 1 kwietnia o godz. 17:06

    Naści, magusiu, obiecaną balladkę. Dopiero co skończyłem.

    Ballada o prezesie w Koluszkach

    Przemówił prezes do ludu co w bufecie się zbiera
    Na dworcu, w centrum Koluszek. Gada jak głupi do sera.
    To Moskalowi przygada, w pogardzie mając Moskala,
    To Tiahnobyka przypomni, mówiąc „o, ten to ma jaja”,

    To Anodinę zbradiaży złym słowem w grzesznym szale;
    Tak grzesznym, że grzałby w złą czerwień indycze swe korale,
    Gdyby indykiem on był, a nie żałosnym kaczorkiem,
    Który Koluszkom sprzedaje siebie, wraz z kotem i z workiem.

    Smoleńskiem potrząsnął ścichapęk, choć to już ciut démodé.
    Spojrzał, a spod szynkwasu Tusk pełźnie, o rudym dość łbie.
    A za nim szeregiem, jak święci z bluesowej balladki,
    Wypełzać zaczęli anieli, a każdy ma grzeszna pośladki.

    Popatrzył prezes w dal tęsknie, podrapał się po jajach,
    (Na tym dworcu w Koluszkach nie uświadczysz tramwaja),
    Zrozumiał prezes, choć prawy, choć jaja ma jak dzwon,
    Że za bufetem w Koluszkach słabiutki jest jaj tych ton.

  313. rem
    1 kwietnia o godz. 17:36

    Jest kilku socjologów na etatach gadających głów.
    Markowski i Czapiński są w tym zestawie chyba najsensowniejsi.
    O pani Staniszkis, czy Krzemińskim, szkoda gadać.
    A Gliński nie mówi……i dobrze……

    Generalnie natomiast, z obserwacji socjologicznych warto korzystać.
    PROCES dojrzewania narodów nie kończy się nigdy.
    I przebiega z różną prędkością w różnych krajach.

    Z moich prywatnych wniosków- im dalej na Wschód i Południe, tym większe znaczenie klanów i plemion, tym większy stopień korupcji.
    I oczywiście większe zapotrzebowanie na Umiłowanego Przywódcę…….
    Mniej lub bardziej krwawa walka o władzę go wyłoni.
    Tyle że utrzymać przywództwo jest trudno.
    Wszystko zależy od tego, czy jest to „nasz s…syn”…..

    Na przykładzie Karzaja widać, że nawet miliardy wpompowane w stabilizację jego pozycji niewiele dają.
    Społeczności plemienne czy klanowe, biorą pod uwagę również inne kryteria- w naszej kulturze już nieistotne.
    Na jakichś 85% planety obowiązują inne prawa niż wyśnione przez Encyklopedystów, czy Ojców Założycieli.

  314. Kartka z podróży
    1 kwietnia o godz. 16:49

    Liga Narodów?
    Protektoraty, terytoria zależne, mandaty na zarządzanie……

    Anglosasi, Francuzi, Holendrzy, Niemcy, Hiszpanie, mieli swego czasu monopol na to, co dobre dla świata.
    Minęło sto lat i niewiele w sumie się zmieniło.
    Poza dojściem nowych graczy do stolika.
    Gdzie rozdaje się geopolityczne karty……..

    Z jednej strony, rewizja przebiegu granic w wielu państwach świata mogłaby obniżyć napięcie, starcia międzyreligijne i międzyetniczne.
    Z drugiej, to Puszka Pandory…….
    Z trzeciej, może pod nadzorem ONZ dałoby sie ludziom prawo do samostanowienia- to RZECZYWISTE?

    Czy jedynym usprawiedliwieniem buntu i powstania jakiegoś Państwa, może być udany bunt? Słowacy dali przykład, że nie.
    Tyle że oni już byli na nieco wyższym etapie rozwoju.
    Także tego mentalnego…….

  315. anumlik
    1 kwietnia o godz. 16:35
    „Wszak to mąż wszy, po co go od razu pakować do wiersza”

    Szkoda, że Adam Mickiewicz o tym nie wiedział.

    Hej, użyjmy żywota!
    Wszak żyjem tylko raz;
    Niechaj ta czara złota
    Nie próżno wabi nas.

    Ale nic straconego. Anumlik zaraz zakasa rękawy i weźmie się za poprawianie wieszcza, może nawet całego „Pana Tadeusza”. By the way, fraszka Sylwii jest o niebo lepsza od bezbarwnej podróbki Anumlika. Już niech on lepiej wyżywa się na prezesie. Tylko Koluszek szkoda.

  316. Podoba mi się zdjęcie pt. ”NATO zawiesza współpracę z Rosją”
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/nato-zawiesza-wspolprace-z-rosja/jcnnp
    ”Bardziej w lewo, jeszcze odrobinę. OK. Teraz dobrze będzie”

  317. Potrząsnął mayor workiem i wytrząsnął wszaka.
    Spojrzał wszak na wieszcza – w krzaki dał drapaka.

  318. Wiesiek 59

    Protektorat jest już faktem. Ukraincy de facto zmusili wspólnotę międzynarodową do ustanowienia nad sobą nadzoru. Ich ponad 20 letni eksperyment z własnym państwem doprowadził do katastrofy. Po prostu taka forma suwerennej państwowości, w tych granicach, przy takim społeczeństwie nie da się już obronić.
    Zarysowałem optymistyczną wizję przyszłości Ukrainy przy założeniu, że jest dobra wola wspólnoty międzynarodowej do utrzymania tam pokoju i stworzenia (właściwie wymuszenia)jakiś sensownych warunków życia.
    No ale może przecież też być tak, że tam będą przysłowiowe „dzikie pola” czyli arena walki o wpływy. To byłoby drugie po Bałkanach ognisko zapalne w Europie.
    Nie ma co ukrywać, że taki wariant też się wszystkim członkom protektoratu może opłacać.

    Pozdrawiam

  319. Potrząsnął mayor workiem i wytrząsnął wszaka.
    Spojrzał wszak na wieszcza – w krzaki dał drapaka.
    Tam wpadł na Anumlika.
    Ale była draka!

  320. http://wiadomosci.onet.pl/swiat/radoslaw-sikorski-polska-chce-nato-wskich-baz/vsfyh
    ===============

    Pan Sikorski już wie, co jest Polsce potrzebne.
    A ja chciałbym co najmniej miarodajnych badań opinii publicznej, o ile nie referendum….

    Im dalej na Wschód, tym przywódcy lepiej wiedzą, co jest obywatelom do szczęścia potrzebne.
    Nie pytając ich o zgodę oczywiście.

    Tyle że interesy przywódców niekoniecznie pokrywają się z interesami społeczeństw….

    Plotka głosi, że pan Biden darował już nam baterię Patriot.
    Pytanie, ile ta darowizna będzie nas kosztować?
    Może likwidację WŁASNYCH badań nad systemami przeciwlotniczymi i antyrakietowymi?
    I zapewne będziemy skazani na zakup gotowców.
    U Wielkiego Brata, za cenę którą podyktuje i z kodami źródłowymi w obcych rękach?

    Anegdotka głosi, że braci się nie wybiera…….
    I niestety, brat jest na dobre i złe……
    Kontakty z tym akurat, są dość kosztowne.

    Podobno kobieta jest najniebezpieczniejszą bronią na świecie.
    -wpada w oko, dziurawi kieszeń, przebija serce i wychodzi bokiem……
    Miłość do Anglosasów jest identyczna w skutkach…..

  321. @wiesiek59
    1 kwietnia o godz. 17:52

    Nie trzeba być socjologiem, żeby to rozumieć.

    Rządy Jelcyna były okresem największej demokracji w całej historii Rosji, ale doprowadziły do upadku państwa, które dopiero Putin pozbierał do kupy. W ciągu dwóch dekad po upadku ZSRR spośród wszystkich trzech krajów rosyjskiego kręgu kulturowego najwięcej demokracji miała Ukraina, ale zapłaciła za to największą biedą, nierównościami społecznymi i bezprawiem. Ludzie, którzy podróżują na Wschód, twierdzą że Rosja i Białoruś to w porównaniu z Ukrainą kraje dobrobytu i wysokiej cywilizacji. Nie dziwię się, że Krymczanie wolą Putina.

    Niektóre społeczeństwa są w stanie funkcjonować tylko pod rządami twardej ręki, a największym dobrodziejstwem jest dla nich (i dla reszty świata) dyktatura oświecona. Na Ukrainie raczej nie można na taką liczyć. To się pewnie skończy tak, że na wschodzie rządy obejmie Putin albo jego ludzie, a na zachodzie albo będzie chaos, albo dyktatura, ale raczej w stylu Saszki Białego niż Orbana.

  322. Tak trzymaj @mayor. By the way, choć wpadł na Anumlika, mimo wielkiej draki, nie zdjął odjumu z wieszcza. Cóż, takie są wszaki.

  323. Tak trzymaj @mayor. By the way, choć wpadł na Anumlika, mimo wielkiej draki, nie zdjął odjumu z wieszcza. Cóż, takie są wszaki.

  324. Przepraszam za powtórzenie. Pierwszym razem źle zamknąłem „pokursywienie”. Mogło skursywić cały blog, co już mi się raz zdarzyło. Uff. Nie skursywiło.

  325. Ufffffff!!!! Tym razem Anumlikowi udało się nie pochylić czcionki.

  326. @wiesiek59
    1 kwietnia o godz. 18:40

    Sikorski nie dostał wymarzonej posady szefa NATO, więc doszedł do wniosku, że musi się starać jeszcze bardziej 😉

    A poza tym nie mam nic przeciwko ulokowaniu w Polsce baz NATO pod warunkiem, że Amerykanie nam za to dobrze zapłacą.

  327. Wiesiek 59

    Bądź realistą. Przy tak prowadzonej polityce wschodniej bazy NATO muszą tu być. Muszą być prowadzone również zbrojenia i fortyfikacje.
    Bowiem możesz być pewien, że jeśli na Sachalinie albo w Tule ktoś zorganizuje majdan albo inną ruchawkę to w pierwszym rządzie pojawią się tam polscy politycy – z polskiej peowsko-pisowskiej prawicy. I będą szczuć.
    To jest tak pewne jak po burzy spokój a po nocy dzień. I nie mamy na to żadnego wpływu.
    Tak więc pozostaje nam tylko ściąganie NATO-wskich żołnierzy, cięcie programów socjalnych na zbrojenia i budowa bunkrów.

    Pozdrawiam

  328. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Kultura czy polityka … (?)

    – … „Posmoleńskie dzieci”, czyli zapraszamy do księgarń na promocję naszych resortowych życiorysów …

    Najbardziej opornym studentom na pierwszym roku dowolnegozarządzania z marketingiem, czy też innej komunikacji społecznej pozwala się po 3 razy zdawać egzamin, żeby nie stracić klienta. Jedno z podstawowych pytań egzaminacyjnych brzmi: „Jak się zachować sytuacji kryzysowej – metody reagowania na niekorzystną informację”. Odpowiedź nie jest trudna, a brzmi mniej więcej tak:

    http://www.kontrowersje.net/posmole_skie_dzieci_czyli_zapraszamy_do_ksi_gar_na_promocj_naszych_resortowych_yciorys_w

  329. Kartka z podróży
    1 kwietnia o godz. 19:20

    Tyle że od woli naszych polityków zależy, czy zbrojenia bęą impulsem rozwojowym dla NASZEJ myśli technicznej, czy jedynie drenażem naszych kieszeni na rzecz innych krajów…..

    Jak na razie, przeważa ta druga opcja.
    I za moment nie będzie nikogo zdolnego do rozwoju własnych koncepcji.
    Przerwana została więź pokoleniowa.
    Starzy mistrzowie odeszli, młodzi nie mają się od kogo uczyć.
    Kultury technicznej nie da się budować od zera….

    Zamówienia z wolnej ręki w innych krajach, bez wdrażania licencji, doprowadzą do likwidacji własnej myśli technicznej.
    Gdzie rodzime wersje odrzutowców, helikopterów, samolotów rolniczych, traktorów, samochodów?
    Wraz z inżynierami wyjechały, na Zachód?

    Bez takiej bazy, nie zbudujemy dobrze płacącej gospodarki opartej na wiedzy.
    A montażyści zarabiaja znacznie mniej.
    I pozostaniemy w zawieszeniu, na umowach śmieciowych, nie rozwiązujących niczego, żadnych problemów, z płacami na poziomie 1/3 europejskich……

  330. anumlik
    Może być ta balladka, choć jest smutna, jak ta „miła” co „dojeżdżała już do Kutna” (kto to śpiewał?). No, ale prezes wesoło nie nastraja, a śmiech wisielczy, jaki wywołuje, dobrze zdrowiu nie służy.
    Mayorem się nie przejmuj. On taki bardziej prymus jest (celuje na pułkownika), więc potrzebuje zabłysnąć.

  331. rem
    1 kwietnia o godz. 19:07
    „…nie mam nic przeciwko ulokowaniu w Polsce baz NATO pod warunkiem, że Amerykanie nam za to dobrze zapłacą.”

    Przed upadkiem Polski hasłem dnia było: Żywią i Bronią.

    W wolnej Polsce blogowicz Rem rzuca nowe hasło:

    Bronią i Płacą.

  332. Mag 19:45
    ===============
    Pawlik

  333. @ wiesiek59
    1 kwietnia o godz. 19:35

    Nie po to wstępowaliśmy do Unii i NATO, żebyśmy teraz musieli się męczyć nad rozwijaniem własnej myśli technicznej.

    Przyjęcie Polski do „klubu cywilizacji zachodniej” było oczywiście oparte na obopólnych korzyściach: Zachód zaoszczędził na kosztach utylizacji odpadów, bo zużyte samochody, odzież czy sprzęt zbrojeniowy może wysyłać do Polski, natomiast Polacy zyskali zachodnie samochody ze szrotu i ciuchy z lumpeksu, o których marzyli przez cały PRL, tudzież samoloty F16, z których wprawdzie odpadają śruby, ale jakie to ma znaczenie. Coś nie tak?

  334. Wiesiek 59 z godz. 19:35

    Pytasz: „czy zbrojenia będą impulsem rozwojowym dla NASZEJ myśli technicznej, czy jedynie drenażem naszych kieszeni na rzecz innych krajów…..”

    Ja od wielu lat czytam NIE Urbana. Jak sądzę z tekstów tego pisma na temat przewałów w przemyśle zbrojeniowym i przy zakupach sprzętu można by było obfitą bibliotekę złożyć. Z tekstów nigdy nie zaskarżanych i nie dementowanych.
    Tak więc nie mam złudzeń co do „impulsu prorozwojowego”. Ten impuls może pobudzić co najwyżej łapówkarzy.

    Pozdrawiam

  335. Kartka z podróży
    1 kwietnia o godz. 16:49
    „Myślę, że wspólnota międzynarodowa tworząc coś w rodzaju nieformalnego protektoratu nad Ukrainą poradzi sobie z jej problemami.”
    „Ramy porozumienia wypracowane przez Ławrowa i Kerrego już uwzględniają interesy wszystkich zainteresowanych. Tak więc Ukraina, bez względu czy jej się to podoba czy nie zostanie politycznie „rozbrojona”. Jak sądzę własnie przez federalizację.”

    Mój komentarz
    Kartko, piszesz o jakimś planach wspólnoty międzynarodowej wobec Kijowa. Jak dotychczas ta wspólnota, to Kerry plus Ławrow.
    Faktem jest, że rozmowy Ławrow Kerry się odbyły, że nie osiągnięto żadnego porozumienia i że wygłoszono komunikaty.
    Spotkanie Kerry – Ławrow nie zakończyło się porozumieniem na temat federalizacji Ukrainy, zmiany konstytucji Ukrainy, itd. Piszesz o protektoracie, jakby już Ukraina nim była.

    Co istotnego powiedział Ławrow

    Ukraina nie może funkcjonować jako jednolite państwo. Powinna raczej, jak podkreślił, być luźną federacją regionów, które same będą mogły wybrać własny model gospodarczy, język i religię. Podczas rozmowy z Kerrym, szef rosyjskiej dyplomacji powiedział, że Ukraina musi zobowiązać się do neutralności i zrezygnować z wejścia do NATO.

    To są życzenia, które wypowiedział Ławrow, a nie zawarte porozumienie.

    Co powiedział Kerry

    Zgodziliśmy się pracować z rządem Ukrainy, aby wdrożyć kroki, które zagwarantują następujące priorytety – prawa mniejszości narodowych, prawa językowe, demobilizację oraz rozbrojenie bojówek i prowokatorów, jak również szeroko zakrojony proces reform konstytucyjnych i wolne i uczciwe wybory. Uzgodniliśmy, że weźmiemy pod uwagę idee i sugestie, które wypracowaliśmy dziś i będziemy kontynuować nasze rozmowy w najbliższym czasie.

    Kerry zaznaczył, że opinia międzynarodowa jest w stałym kontakcie z rządem Ukrainy i żadne decyzje na temat tego kraju nie będą podejmowane bez jego udziału. – Nie przyjmiemy żadnej decyzji naprzód, jeśli praworządny rząd Ukrainy nie będzie uczestniczył w tym procesie. Ta zasada jest jasna – żadnych decyzji o Ukrainie bez Ukrainy – zapewnił.

    Kerry powiedział, że żadne decyzje o Ukrainie bez Ukrainy nie zapadną. A więc Kartko, pleciesz o porozumieniu, protektoracie i federalizmie. Wybiegasz daleko w swoje marzenia.

    Rosyjskie media sugerują, że niemal zawarto, uzgodniono federalizację Ukrainy. W podobnym stylu te same media niedawno wieściły, sugerowały, niemal wyrażały pewność, że Chiny popierają Rosję w całej rozciągłości, jeśli chodzi o Krym i zaraz się okazało, że ta rozciągłość, to bardzo krótka kołderka, którą Chiny użyczyły chwilowo Rosji.

    Poza tym, cóż to za federalizm wykombinowałeś jako protektorat? Freudowska pomyłka?
    Pzdr, TJ

  336. Gorzej z logika. Wzmocnienie obecności wojskowej i nowe bazy w Polsce będą mocną odpowiedzią na absolutnie niedopuszczalną i łamiąca wszelkie normy międzynarodowe praktyką – wzmocnienia obecności wojskowej Rosji wzdłuż granicy z Ukrainą …
    Tako rzece Radek S.
    Nie trzeba było rozwalić własnego wojska i własnego przemysłu obronnego.

  337. Na temat i niestety po czasie, bo wpis @anumlika z dnia 31 marca o godz. 9:23 na blogu J.Paradowskiej, został już częsciowo przez @Sylwię skomentowany. Pozwolę sobie, może nie bezposrednio do autora, ale do wiadomosci ogółu ocenić: excellent (ta wypowiedz). I bardzo proszę ogół o przeczytanie, myslę nawet że dręczęcy Gospodarza dylemat stanie się bezprzedmiotowy. O szczególną wnikliwosć przy czytaniu proszę tych, którym z literatury rosyjskiej pozostala w pamięci jedynie pozycja sredniej jakosci jaką jest „Mistrz i Małgorzata”.

  338. ”Kerry zaznaczył, że opinia międzynarodowa jest w stałym kontakcie z rządem Ukrainy i żadne decyzje na temat tego kraju nie będą podejmowane bez jego udziału.”
    Opinia międzynarodowa podejmuje decyzje?

  339. rem (18:51)

    „Rządy Jelcyna były okresem największej demokracji w całej historii Rosji, ale doprowadziły do upadku państwa, które dopiero Putin pozbierał do kupy. W ciągu dwóch dekad po upadku ZSRR spośród wszystkich trzech krajów rosyjskiego kręgu kulturowego najwięcej demokracji miała Ukraina, ale zapłaciła za to największą biedą, nierównościami społecznymi i bezprawiem.”

    Wszystko prawda. Tyle ze nie całkiem prawdziwa. Zapominamy bowiem o tym, ze to prezydent Bush Senior, były dyrektor CIA, rozpoczął akcje „demokratyzacji” Ukrainy. Pani Vicki Nuland, wciaz podsekretarz stanu w administracji Obamy, ogłosiła publicznie, ze na owo „demokratyzowanie” Ukrainy wydano, od 1991 roku, 5 mld USD.

    W ramach procesu „pomagania” Ukrainie, prócz destabilizacji ekonomicznej, osiągnięto jeszcze niebywały sukces polityczny: traktat budapesztański z 1994 roku. Ten niby gwarantujący trwałość granic Ukrainy. Na wszelkij jednakże sluczaj, półwysep Krym pozostawiono całkowicie autonomicznym. Z własnymi niezależnymi od Ukrainy władzami wykonawczymi. Oraz z własnym parlamentem. I tylko z jednym przedstawicielem władz w Kijowie, zasiadającym w parlamencie Krymu. Mianowanym a nie wybieranym.

    Jak się traktat budapesztański posypał na Majdanie, żadna siła nie mogla dłużej utrzymywać sztucznego tworu jakim był niby ukraiński Krym. Destabilizacja ekonomiczna Ukrainy została ugruntowana destabilizacja polityczna i terytorialna. Plan Roberta Kagana pn. „Projekt Stulecie Ameryki” wszedł w wysokie diapazony.

    Prosimy o zapięcie, err, o zaciśniecie, pasów

  340. anumlik
    Popieram Żabkę konającą, gdy chodzi o ocenę Twojego tekstu poświęconego nie tylko zresztą literaturze rosyjskiej.
    Proszę więc Ciebie jako autora, byś ten tekst zamieścił raz jeszcze pod niniejszym wpisem Gospodarza, bo nie wypada mi samej się nim rozporządzać.

  341. I już na czasie: jasno sprecyzowane pojęcie szczęscia min R. Sikorskiego:
    …nie żądam wiele od życia dobrego, ani złego
    o srebrnej górze nie marzę, darmo nie chcę niczego
    chcę żebyscie były tu i to blisko
    moje ukochane dwie brygady NATO …
    Tekst zapożyczyłam z piosenki Skaldów, wydawał mi się akuratny.

  342. Indoor Prawidziwy (20:15)

    „Opinia międzynarodowa podejmuje decyzje?”

    Oczywiście ze tak. I to jednogłośnie!

  343. TJ

    O faktycznych ustaleniach podjętych w trakcie kilkugodzinnej, poufnej rozmowy Ławrow – Kerry będziemy się stopniowo coraz więcej dowiadywać. O treści tych ustaleń dowiemy się zarówno z przecieków jak i logiki następujących zdarzeń. Z tych drobnych puzzli bedziemy mieli szansę ułozyć wizję przyszłej Ukrainy i protektoratu.
    Zresztą wklejam stopniowo informacje pozwalające wyrobić sobie pogląd na te ustalenia – pewnie je przeoczyłeś.
    Choćby wczorajszą nerwową wypowiedź Poroszenki: „”W kwestii ustroju państwowego obejdziemy się bez pomocy Moskwy, Brukseli czy Waszyngtonu”

    Taki jest mój pogląd na to co czeka Ukrainę.
    No ale oczywiście możesz mieć odmienny. Czas pozwoli ocenić kto z nas ma (miał) rację.

    Pozdrawiam

  344. Dwa w jednym nie wchodzi, więc jeszcze coś z repertuaru Rosiewicza…
    Jaka szkoda, że z wiekiem utracił wdzięk a parcie na szkło pozostało…
    http://www.youtube.com/watch?v=80eKE15On1Q

  345. Kartka z podróży
    1 kwietnia o godz. 20:38
    O faktycznych ustaleniach podjętych w trakcie kilkugodzinnej, poufnej rozmowy Ławrow – Kerry będziemy się stopniowo coraz więcej dowiadywać. O treści tych ustaleń dowiemy się Taki jest mój pogląd na to co czeka Ukrainę.
    No ale oczywiście możesz mieć odmienny.

    Mój komentarz
    Nie mam odmiennego poglądu na temat ram porozumienia w sprawie Ukrainy, ponieważ takowego nie zawarto, ani nie zapowiedziano.

    Kartko, nie pisałem o Twoim poglądzie na sprawę, tylko o faktcie „wypracowania ram porozumienia w sprawie Ukrainy” przez Ławrowa i Kerry’ego, który nie miał miejsca. Nie było ram porozumienia Są życzenia Ławrowa.
    Pzdr, TJ

  346. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Kartka z podróży
    1 kwietnia o godz. 20:00

    ” … Ja od wielu lat czytam NIE Urbana. Jak sądzę z tekstów tego pisma na temat przewałów w przemyśle zbrojeniowym i przy zakupach sprzętu można by było obfitą bibliotekę złożyć. Z tekstów nigdy nie zaskarżanych i nie dementowanych ” …

    Najlepiej zobacz sam i ocen czym tak najbardziej interesuje sie „nasza” kukielka … (?)

    http://www.faz.net/aktuell/politik/inland/weimar-steinmeier-gegen-nato-mitgliedschaft-der-ukraine-12874859.html

  347. TJ

    Oczywiście masz prawo nie przywiązywac większej wagi do rozmowy Ławrowa z Kerrym.
    Ja to inaczej widzę.
    Ale nie zamierzam z Tobą kruszyć kopii na temat sensu tego spotkania.
    Jak napisałem, czas pozwoli wyrobić nam sobie pogląd na temat jej znaczenia.

    Pozdrawiam

  348. Wracając do ustanowienia międzynarodowego, nieformalne oczywiście protektoratu nad Ukrainą.

    Jest już zapowiedź organizacji miedzynarodowej konferencji nt przyszłości Ukrainy. Inicjatywa wyszła od ministrów spraw zagranicznych Niemiec, Francji i Polski, którzy spotkali sie w Weimarze. W konferencji ma brać udział również Rosja.
    Uczestnicy konferencji zajmą się Ukrainą jeszcze przed wyborami prezydenckimi.

    Jeszcze ciekawostka za szczytu.
    Za Deutsche Welle: „Do nieporozumienia doprowadziła w Weimarze wypowiedź ministra Sikorskiego na konferencji prasowej. Zapytany o życzenie polskiej strony odnośnie stacjonowania wojsk NATO na terenie kraju, Sikorski wyraził nadzieję, że wkrótce pojawi się „pakiet strategicznego upewnienia sojuszników bliższych kryzysowi na wschodzie – tak, aby osiągnąć standard takiego samego bezpieczeństwa dla wszystkich krajów sojuszu”. Dodał, że Polska byłaby szczęśliwa, jeżeli przybędą do niej dwie ciężkie brygady NATO.
    W drodze na szczyt NATO polska delegacja próbowała relatywizować i tłumaczyć wobec zagranicznej prasy wypowiedź ministra. Część dziennikarzy nie rozumiała jednak dlaczego i jak wobec tego brzmi oficjalne polskie stanowisko w tej sprawie.”

    Jak rozumiem Niemcy czeszą tym razem rozwichrzonego polskiego czuba.

    Pozdrawiam

  349. Nela,
    przykre, ale z wiekiem R. utracił nie tylko wdzięk estradowy, poczucie humoru, lecz chyba i rozum.
    Trudno mówić w jego przypadku o parciu na szkło, bo to szkło jakby szczególnego sortu, z gatunku tych „niepokornych” i „niezależnych”, co to ambitnie błyszczy w „bocznym nurcie”.

  350. @ mag, 1 kwietnia o godz. 20:27
    Pięć razy usiłowałem ten tekst umieścić w blogu red. Passenta i za każdym razem wyskakiwało, że ta treść już się tu pojawiła. W końcu wkleiłem go w blog red. Paradowskiej. O czym zresztą poinformowałem @Sylwię, gdyż był ten tekst polemiką z jej opinią na temat rosyjskiej kultury. Obawiam się, że spod mojego nicka, który jest oficjalnie zalogowany w „Polityce”, ponowna próba skończy się tym samym. Jeśli możesz go sama „przekleić” – będę wdzięczny.

    Dodam swoje trzy grosze do „dojeżdżała już do Kutna”. To zdanie pojawiło się po raz pierwszy w „Kabarecie Starszych Panów”, śpiewał „Balladę o Kutnie” , Bronisław Pawlik (niestety już nieżyjący), którego filmik z tą piosenką zniknął z You Tubu. Wklejam inną, bardziej współczesną wersję, w wykonaniu Grzegorza Małeckiego, ze spektaklu „Smuteczek, czyli Ostatni Naiwni”, w reżyserii Macieja Stuhra:
    https://www.youtube.com/watch?v=aRd2lLJqE3g
    Piosneczka o Kutnie pojawia się w 3-ej minucie, 5-tej sekundzie.

    Niezależne od tego piosnkę o Kutnie ma w swoim repertuarze Grzegorz Turnau, Niedawno byłem na jego recitalu, gdzie ją śpiewał. Z youtubki też zniknęła.
    Aby dokończyć dzieła „o Kutnie”. Kazik i zespół „Kult” w ostatniej zwrotce piosenki „Polska”, też śpiewa o Kutnie.

    „Czy byłeś kiedyś w Kutnie na dworcu w nocy
    Jest tak brudno i brzydko, że pękają oczy
    (…)
    Nocne sklepy z mlekiem
    I patrzę, co się dzieje pod sklepem
    Tłum przystawia komuś do twarzy pięści
    Żądają dla niego kary śmierci
    Znowu poranne pociągi
    Ja stoję i patrzę na mundurowe dziwolągi
    Czy byłeś kiedyś u nas na dworcu w nocy
    Jest tak brudno i brzydko, że pękają oczy, oczy, oczy ”

    Pozdrówka

  351. Wydaje mi się, że większość polskich blogerów nie bardzo rozumie sytuacji Ukrainy. A tym samym nie rozumie sytuacji Polski. Nie da się rozwiązać problemów społeczno gospodarczych Ukrainy w ramach jakiegoś kondominium Rosyjsko Unijnego nad tym krajem. Ukraina podobnie jak Polska ma dużą grupę ludzi, którzy zawsze będą dowodzili wyższość demokracji ludowej nad demokracją kapitalistyczną typu zachodniego. Do tej grupy bynajmniej nie będą należeli ludzie lewicy lub w przypadku Ukrainy Rosjanie lub osoby rosyjskojęzyczne, lecz osoby, które są tzw. szarymi ludźmi, często bez ambicji i zdolności lub realnych możliwości np. ze względu na wiek, aby odnieść w konkurencyjnym społeczeństwie sukces. Dla niektórych więc zawsze będzie się liczyło tylko jedno: „papu” i „prund” w gniazdku (najlepiej subsydiowane). Ci którzy będą chcieli więcej, albo zarobią na Ukrainie, tak jak zarobili w Polsce, albo będą musieli emigrować, także tak jak to się dzieje w Polsce. Za tym stoi inna realność państwa otwartego na świat i konkurencję. Owa realność polega na tym, że konkurencję może wygrać lub przegrać, także w gospodarce, a państwa bogate i lepiej zorganizowane mają zdecydowane formy. Polska i Ukraina ma bariery. Polska ma takie bariery nadal po wielu latach od momentu przejścia do otwartej formy państwowości na świat. Owe bariery są bardzo duże. Nie tylko klasa polityczna, bowiem faktycznie prowadzi politykę w sposób znany jej jeszcze z PRL, także społeczeństwo i jego elity zachowuje się w ten sam sposób. Przy czym właśnie ostatnie wydarzenia jasno pokazują że na szarym końcu jest szary człowiek. Szare są bowiem jego komórki umysłowe szarością przeszłości.

  352. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Kartka z podróży
    1 kwietnia o godz. 21:33

    A propo’s poskich czubow … (?)

    ” … Der polnische Außenminister Radosław Sikorski verkündete unmittelbar vor dem Nato-Außenministertreffen in Brüssel, er wünsche sich die Stationierung zwei schwerer Nato-Brigaden in Polen. Zu einer Brigade zählen bis zu 5000 Soldaten. „Für uns ist es wichtig, das Polen mit einer Armee und nicht nur mit Sätzen aus einem Abkommen versichert wird”, kommentierte der polnische Ministerpräsident Donald Tusk in Warschau.
    Diese Aussagen der polnischen Regierungsmitglieder verdeutlichen, wie sehr sich Polen bedroht sieht durch die Ukraine-Krise. ” Die Welt

    https://www.youtube.com/watch?v=KEGYIPRncX4#t=36

  353. errata
    państwa bogate i lepiej zorganizowane mają zdecydowane fory

  354. mag
    1 kwietnia o godz. 21:48
    A przecież mi żal… Bardzo kiedyś pana R. lubiłam. Za głos, ruch, wdzięk i poczucie humoru. Był doskonałym estradowcem.
    Pamiętam też Asocjację Hagaw…
    Łza się ciśnie i ręce opadają.

  355. Feliks Stychowski

    Dzięki za materiał o „czubie”. Miny niesamowite robił w tym Weimarze.

    I dwie ciężkie brygady też zrobiły na mnie wrażenie. Nie miałem pojęcia, że jedna taka brygada to 5 tysięcy żołnierzy.
    Kurcze, dwie brygady to chyba więcej żołnierzy niż polska armia ma tu w kraju pod bronią.

    Pzdro

  356. Zycie blyskawicznie weryfikuje „rosnaca role Polski
    pod kierownictwem PO” , triumfy dyplomatyczne Tuska jako koordynatora europejskiej polityki wschodniej, o ktorych pisal miedzy innymi Pan Daniel Passent.

    Wszyscy istotni aktorzy wyraznie olewaja pentajace sie kolo nogawek rozszczekane ratlerki.
    Ostatecznie dano dzieciom „Parterstwo Wschodnie” i wszystko jak zwykle spieprzyli…

    Putin demonstracyjnie rozmawia JEDYNIE z Merkel, dla ktorej pomimo grozb sankcji zawsze ma czas by podniesc telefon – I uzgadniac.

    Innym partnerem uzgodnien podzialu wplywow jest oczywiscie USA.
    Cala reszta w tym Polska – podskakuja, wykrzykuja, licytuja sie jak Radek „nowymi nicjatywami” – sa ignorowane z poblazaniem lub tworza telewizyjne tlo pozytecznych idiotow – by pokazac „jednosc i determinacje”…

    Putin ma okazje pokazac Rosjanom, z kim sie liczyc trzeba i w jakiej jest lidze.

    Zarowno losy Ukrainy jak i Polski sa decydowane w trojkacie Rosja-USA – Niemcy.

    Klasyka – gdzie jest Ashton i europejska „wspolna” polityka – szkoda nawet pytac.
    Wszystko wrocilo do normy.
    Dyktat silnych.

    Gdy powstanie w koncu wspolna armia europejska i polska zostanie konsekwentnie ograniczona do symbolicznej Gwardii Narodowej ulanow z szablami pod czekoladowym orlem z rozowymi balonikami Komorowskiego zamiast karabinow – PiS-owskie grozby o kondominium stana sie cialem.

  357. Wszystko co dotyczy obecności wojskowej, ma polityczną a nie militarną wartość i oznacza jedynie realną a nie traktatową gotowość NATO do obrony krajów wschodniej flanki. Traktatową gotowość Polska zna z września 1939 i chyba tylko człowiek bez rozumu woli taką gotowość nad polityczną gotowość sojuszników do udzielenia pomocy. Warto przypomnieć, że ani Polska ani kraje bałtyckie nie mają jeszcze zdolności do skutecznego odparcia ataku sił konwencjonalnych z Rosji. I nawet gdyby nasze kraje się bardzo napięły to i tak by jej nie miały.

  358. Nie ma potrzeby, aby Polska miała armię większą niż 120 tys. żołnierzy. Rzecz jedynie w tym, aby byli oni dobrze uzbrojeni.

  359. Smutne jest to ze autor bloga jak i wielu innych nie wie „Dlaczego pozbawiać naszą sztukę takiej możliwości promocji? Odwołując „Rok”
    Po to aby wywrzec presje na Putina oczywiscie.
    Rosjanie ktorym zalezy na tym aby rozwijaly sie kontakty ich kultury z nasza nie beda zadowoleni z odwolania Roku Kultury. Beda winic za to swoj rzad i Putina nie nas. Wydaje sie ze zrozumieja nasze stanowisko.
    Gdyby rozumowac podobnie jak pan Daniel Passent to jaka racje maja jakiekolwiek inne sankcje. Rowniez te gospodarcze. Czemu stosowac sankcje gospodarcze wobec Korei Polnocnej, wobec Iranu i innych rezimow? Chyba aby spowodowac presje tych spoleczenst na rzadzacych nimi satrapow.

  360. anumlik
    1 kwietnia o godz. 21:49
    Jak to się dzieje, że jedni z wiekiem robią się bardziej interesujący, zaś drudzy… lepiej nie mówić.
    Ja po „Och Karolu” na Adamczyka nie mogę patrzeć, bo mi jakoś nie za dobrze. A nawet wprost przeciwnie.

  361. TJ

    Nie tak dawno napisałeś z nadzieją, że na kanwie ukraińskich problemów trzeszczy między Bat’ką Łukaszenka a Putinem. Taki wniosek wysnułeś z komunikatu po spotkaniu Bat’ki z Turczynowem.
    Aby Cię sprowadzić na ziemię kleiłem Ci nostalgiczne wspomnienia Bat’ki ze spotkania z Putinem.
    A dziś relacja ze spotkania Łukaszenki z Rogozinem – kremlowskim jastrzębiem czy raczej antyzachodnim „betonem”. Jest on wicepremierem ds przemysłu zbrojeniowego Rosji.

    Rogozin dość nieszablonowo zapowiedział swą wizytę na Białorusi – „dziś rano lecę do Mińska na czele delegacji komisji przemysłu zbrojeniowego na rozmowy w sprawie włączenia białoruskiego kompleksu zbrojeniowego do naszej roboty”.

    Ale Bat’ka ciepło powitał gościa: „Jest mi bardzo miło widzieć was w Mińsku, jako bliskiego człowieka, podobnego po ideologii i po duszy. Mamy szereg zagadnień wagi państwowej i są pewne problemy w ich planie”. Trzeba dodać, że nieśmiało zaznaczył iż „sytuacja wokół nas” nie podoba mu się. No ale mimo wszystko Rosja i Białoruś powinny być „bliżej siebie”. „W kazdej sytuacji będziemy z Rosją. Trzeba przeciąć wszelkie insynuacje w tym temacie” – zadeklarował Bat’ko. I dodał, że traktuje Rosję jako „strategicznego sojusznika” potwierdzając jeszcze raz, że „intensywnie rozwija” współpracę oby państw w zakresie rozwoju produkcji zbrojeniowej.

    Trzeszczy czy nie trzeszczy?

    Pozdrawiam

  362. TJ (20:13)

    Dzieki za zacytowanie wypowiedzi Kerry’ego:

    ” Nie przyjmiemy żadnej decyzji naprzód, jeśli praworządny rząd Ukrainy nie będzie uczestniczył w tym procesie. Ta zasada jest jasna – żadnych decyzji o Ukrainie bez Ukrainy – zapewnił.”

    Bardzo wazne to zapewnienie. Nie zajelo Amerykanom nawet pelnych 20 lat i oni hyc az do takiej madrosci.
    Kiedy w roku 1994 podpisywali, razem z Rosja i z UK, porozumienie budapesztanskie nt. Ukrainy i Krymu, Ukraina do niczego nie byla potrzebna. ‚Wszystko o nich bez nich’. Chodzilo przeciez o demokratyzacje przez destabilizacje. Gospodarcza, polityczna i terytorialna. Bo to tylko wtedy mozna bylo zdobyc szanse na wyrwanie najwiekszej republiki z pod dalszych wplywow Moskwy. O to szla gra. I o nic innego.

    Dzisiaj o to samo ta gra sie toczy. Tyle, ze nie z przyglupem Jelcynem a z kagiebista przyszlo sie za bary brac. A ten wyraznie sie wypowiedzial, przy pomocy aneksji Krymu: koniec tej zabawy. Ukraina jako niepodlegle panstwo – tak. Ukraina jako zaprogramowany wrog Rosji i przyczynek do gospodarczej, i nie tylko, wojny z Rosja – nie.

    Jak praworzadny rzad Ukrainy sie zachowa podczas tego meczu Wielkich, jeszcze nie wiadomo. Bo obecny, samozwanczy rzad rezunow wiadomo juz jak sie zachowuje. Dobrze chociaz ze Kerry nie o tym rzadzie mowil

  363. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Kartka z podróży
    1 kwietnia o godz. 21:33

    Material filmowy pocieli tak aby „czuba” w Weimarze b. dobrze pokazac & zcharakteryzowac na zasadzie ” solinczka & pieprzniczka ” .
    Gospodarz wie, ze za miedza lubuja sie w takich smaczkach – prawda?

  364. Żeby nie wyszło na to, że kierowała mną tylko płaska chęć dokuczenia Anumlikowi. Lubię Anumlika.

    Ale wierszowana przypowieść Sylwii jest wspaniała. Ta dziewczyna w kilku linijkach przekreśliła całą trylionsłowną retorykę bezpłodnych gazetowych gadaczy i w puencie powiedziała to, co jest najważniejsze – że kraj można zmodernizować tylko krok po kroku. To powinno być mottem wszystkich „Polityk”, „Gazet Wyborczych”, „TVN-ów” i wszelkich innych tzw. progresywnych mendiów, które taaak baaardzo pragną pomóc Ukrainie. Sorry za sarkazm, ale nie mogłem się powstrzymać.

  365. Feliks Stychowski

    Niezły efekt uzyskali. Jak Jaś Fasola wyszedł na tym filmie.

    Pzdro

  366. @mayor
    Żeby nie wyszło, że kierowała mną płaska chęć dokuczenia Sylwii. Lubię Sylwię. I wcale się z jej wierszyka nie naśmiewałem, a zaproponowałem „oszczędniejszją” w słowach wersję. Bo literatura, a poezja nade wszystko, polega na oszczędzaniu słów. Skracać, aż do bólu. Aż do haiku. A że ponaśmiewałem się z „wszaka”. Ten typ (ja, znaczy się) tak ma. Lubi bawić się słowami. Podmiotem lirycznym mogą być i „cyfry po przecinku” w liczbie „pi” i „śpiewające na liściach katalpy bozony Higgsa”. @Mayora polubiłem w momencie, gdy zobaczyłem, że też w „zabawy słowne” wchodzi. I już nie myślę, że to „smutas”.

    No, tośmy se Mayorku powymieniali dusery. Jak kadet z kadetem. A co do Sylwii:

    Mademoiselle! [trzask obcasów i lekki skłon głowy; prosta jak struna postać kadeta; biała rękawiczka glacé lekko drży w lewej ręce; palce prawej delikatnie podtrzymują dłoń panienki – ach]

    Pozdrówka

  367. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” … Before the New Year, when the first rallies of Euro-Maidan just began in Kiev, much has been said about the country’s economic ship sinking fast. Now the revolution has happened, President Viktor Yanukovych has left the country, the power has been transferred into the hands of pro-Western authorities, the country is literally bursting at the seams, and Crimea has been lost. How is Ukraine’s economy dealing with these shocks?

    The revolutionary events were extremely hard on the Ukrainian economy, because the confrontation with Russia and internal instability have accelerated stagnation.” … itd.

    http://english.pravda.ru/russia/politics/01-04-2014/127236-russia_west-0/

  368. Andrzej Falicz (22:16)

    „Zycie blyskawicznie weryfikuje ‚rosnaca role Polski pod kierownictwem PO’ …Zarowno losy Ukrainy jak i Polski sa decydowane w trojkacie Rosja-USA – Niemcy…Dyktat silnych… PiS-owskie grozby o kondominium stana sie cialem.”

    Ladnie piszesz, AeFku. Tylko czemu tak jakos nieobiektywnie? Wciaz PO be, PiS cacy. PiS cialem i duchem stajacy sie wrecz. W takiej sytuacji jesttem zmuszony ci przypomniec, ze jesli o tzw. polityke wschodnia Polski chodzi to jest ona czysto kaczystowska. Talib Rado jest gwarantem tej kaczystowosci naszej polityki zagranicznej.

    Grozby o kondominium zas wynikaja z nieznajomosci znaczenia slow. Normalka u prezesa. Kondominium, w skrocie condo, to wlasnosciowe mieszkanie w bloku. Co prawda, nie koniecznie one bardzo drogie sa czy nazbyt eleganckie. Ale zeby zaraz w grozby jakies je obracac? Ta lekcja z nieudana proba kradzenia Ksiezyca nic pana prezesa nie nauczyla. Absolutnie nic nie nauczyla

  369. Jeszcze o ustaleniach ze szczytu Ławrow – Kerry wykraczających poza sztampę oficjalnych komunikatów.

    Tym razem w odniesieniu do Nadniestrza – oczywiście w kontekście Ukrainy. I znów wątek nieformalnego protektoratu.

    Ławrow poinformował, że Amerykanie zgodzili się z nim w sprawie osiągnięcia „osobnego statusu Naddniestrza w suwerennej, neutralnej Mołdawii”. Opowiedział się zarazem za formułą negocjacji w tej sprawie „5+2” na którą składać się mają Mołdawia, Nadniestrze oraz Rosja, Ukraina, Stany Zjednoczone, Unia Europejska, Organizacja Bezpieczeństwa i Wspólpracy w Europie. Stwierdził, że takie negocjacje odbędą się w ciągu 10-12 dni. Oczywiście akcentował faktyczną blokadę jaką wobec Naddniestrza stosują nowe władze Ukrainy.

    Zauważyć należy też, że dziś dziś mołdawska minister spraw zagranicznych i integracji z UE Natalia German zapowiedziała poddanie nieratyfikowanej jeszcze przez tamtejszy parlament Umowy Stowarzyszeniowej z UE konsultacji z Rosjanami. Powiedziała: „zapisy tego porozumienia są już przetłumaczone na język rosyjski i mogą zostać przedyskutowane na spotkaniu dwustronnym”. Według słów German strona mołdawska jest szczególnie zainteresowana omówieniami zagadnień związanych z nowymi warunkami wzajemnych stosunków handlowych i polityki migracyjnej a także „kwestii Naddniestrza”.

    Na marginesie. Wczoraj Minister Spraw Zagranicznych Niemiec uznał tryb przyjmowania Umowy Stowarzyszeniowej z Mołdawią za wzorcowy przeciwstawiając go błędnej koncepcji forsowania Partnerstwa Wschodnie (albo Rosja albo UE)przyjętego wobec Ukrainy.

    Pozdrawiam

  370. Kzp (23:33)

    ” Wczoraj Minister Spraw Zagranicznych Niemiec uznał tryb przyjmowania Umowy Stowarzyszeniowej z Mołdawią za wzorcowy przeciwstawiając go błędnej koncepcji forsowania Partnerstwa Wschodnie (albo Rosja albo UE)przyjętego wobec Ukrainy.”

    Coo? To te szwaby az tak podeptaly naszego autora Partnerstwa Wschodniego?

    No dobrze, talib Rado nie wykazal sie tam zbyt wielkimi mozgami, z ta albo Rosja albo UE. Ale zeby zaraz z tak go w bloto wdeptywac tymi germanskimi buciorami?

    Tylko sankcje przeciwko gospodyni domowej Anieli moga uratowac honor taliba Rado

  371. Orteq

    Niemcy powtarzają to już od jakiegoś czasu.
    Zresztą to przecież to oczywiste ( w normalnych krajach), że szuka się błędów, ktore składają się na klęski polityczne – w tym przypadku klęskę ukraińską. Chocby po to by podobnych błędow uniknąć w przyszłości.
    To się tylko w polskich, otumanionych łbach prawicowych nie miesci.

    Tak to brzmi (za Deutsche Welle): „Niemcy nie chcą, aby UE stawiała partnerów przed alternatywą „albo–albo” oświadczył Frank-Walter Steinmeier.
    Słowa niemieckiego ministra brzmią jak wnioski z błędów popełnionych przez Unię na Ukrainie. Kijów został postawiony w wyniku polityki zbliżenia do UE niejako przed wyborem „albo z nami, albo z Rosją”. Oświadczenie niemieckiego MSZ jest reakcją na obecny kryzys.”

    Pzdro

  372. przypomne, że czechom, w latach trzydziestych u.w., znakomicie rozwiniety przemysł zbrojeniowa jak i najlepsza chyba wtedy w europie armia – nic nie pomogły. gorzej, ten sektor produkcji stał sie smakowitym kaskiem dla hitlerowskich niemiec i ww wrzesniu trzydziestego dziewiatego po polskich drogach toczyły sie, w dużej czesci, czeskie działa i czołgi, a maszerowali,chcac czy nie, wcieleni do hitlerowskiej armii, a wyszkoleni w czeskiej niemcy sudeccy( o austryjakach nie wspominam, bo to osobny temat) uważam, ze jedno celne zdanie polityka waży czesto wiecej niż tuzin dywizji na granicy ukladu nato, ktory nie zapomnijmy tego, jest ukladem OBRONNYM, a ukraina nie jest czlonkiem(przynajmniej do maja) tego ukladu.
    p.s.
    jak tak patrze na jasia twardego chłopa, to przypomina mi sie piosenka
    „cysorz to ma klawe życie..”

  373. anumlik – 23:15
    Kadecie Anumlik!
    Uzupełniając ten piękny ukłon z ręką w białej rękawiczce, elegancko na linii talii z tyłu oczywiście;
    ***************************
    Biały bal, biały sen,
    biały walc, siostro tlen!
    Jeszce dyszę pod białym
    całunem.
    Biały walc, siostro tlen!
    Siostro bandaż i o-
    patrunek.
    Biały bal, biały sen,
    biały walc, siostro tlen!
    Jeszcze chwila, ta chwila,
    nic więcej.
    Opanować rąk drżenie,
    kiedy spada ciśnienie,
    Niech mi siostra nie patrzy
    na ręce!

  374. holender, znowu same błedy, tak to jest jak sie pisze na kolanie, podczas przerwy, sorry 🙂

  375. bardzo sie ciesze, ze przynajmniej frank-walter nie plecie, tych bezproduktywnych, a wrecz szodliwych agitek w stylu, ze wszystkiemu winni faszysci(takie tez bylo jedno z hasel bolszewików i hitlerowców, którzy, nie tylko w parlamencie szli reka w reke, rozbijajac prawicowe, centrowe i liberalne partie niemieckie w republice weimarskiej i kopiac jej grób.

  376. Zastanawia mnie jedna sprawa. Strasznie było głośno w naszych mediach o tym jak to Janukowycz kazał strzelać snajperom do demonstrantów. To ja się pytam dlaczego nowe władze nie wszczęły śledztwa w tej sprawie? Dlaczego nie ma aktów oskarżenia wobec funkcjonariuszy, którzy strzelali do bezbronnych obywateli? Przecież ci ludzie nigdzie nie uciekli, są na miejscu, pod ręką. Zadziwiające, że jak tylko przejęli władzę, zapomnieli o snajperach.

  377. oczywiscie, czlowiek o mentalnosci gajowego nie obejdzie sie bez fuzji na scianie (na ten temat – nie tylko freud – napisano pare ksazek;
    za jedna z najlepszych uwazam aleksanda mitscherlicha, „idee des friedes und die menschliche agressivitaet”, ktory kresli raczej pesymistyczna perspektywe rozwoju gatunku ludzkiego szukajac alternatywy do drogi
    „po trupach”)

  378. z mojego doswiadczenia:
    najgorsza jest druga zmiana.

  379. raz, gdzies na przełomie tysiaclecia, pracowałem przy młocie kowalskim w fabryce niedaleko b. i , na zyczenie wlasciciela, zajechalem go na smierc;
    (teraz jest tam sterowana komputerowo tasma produkcyjna i ludzi zastapiły roboty), pewien turek, własnie z drugiej zmiany, stracił trzy palce;
    ja miałem szczescie….

  380. ‚Nowe impulsy dla europejskiej polityki sąsiedzkiej były głównym celem spotkania szefów dyplomacji Polski, Francji i Niemiec. We wspólnym oświadczeniu opowiedzieli się za większą elastycznością w kształtowaniu relacji sąsiedzkich UE na wschodzie i południu Europy – zwłaszcza, że tempo zbliżania się do UE jest w sześciu krajach Partnerstwa Wschodniego różne. Za wzorowy przykład uchodzi Mołdawia, pozostałe kraje są wolniejsze lub przeżywają w związku z tym kryzys, jak Ukraina..
    Ministrowie podkreślili, że żaden kraj nie powinien stać w przyszłości przed wyborem „albo UE albo Rosja”. UE chce zaoferować alternatywy. Oprócz strefy wolnocłowej Trójkąt myśli też o innych formatach współpracy gospodarczej między Europą a krajami sąsiedzkimi. Gospodarz spotkania Frank-Walter Steinmeier podkreślił, że najważniejsze jest, „aby kraje te miały wolność wyboru”.
    Steinmeier poinformował, że już teraz kraje Trójkąta wspierają rząd ukraiński na drodze do reform. Berlin wysyła jutro do Kijowa delegację sekretarzy stanu, którzy mają służyć doświadczeniami w procesie reformy prawodawstwa. Polska ma pomóc w przygotowaniu procesu decentralizacji struktur administracyjnych.”

  381. czym była „s” naprawde?
    łabedzim spiewem klasy robotniczej.

  382. a ja bym chcial, aby niemcy poprawili sadowosc takze u siebie, bo ostatnio procesy tocza sie latami, co wielu ludzi, o slabych nerwach lub finansach,
    doprowadza do ruiny…

  383. Wpisz sie do ksiazki zyczen i zazalen ciotki Anieli

  384. no, polmetek za mna, zdrzemne sie pare minut, cale szczescie, ze moj obecny szef jest „bardziej ludzki”, tak, zdarzaja sie tacy niemcy
    a najgorsza robota bylo dla mnie, mysle, zabijanie zwierzat, codziennie – sto.
    (jak wspominalem od ludzi sie wywinalem 😉 )

  385. byk
    miło słyszeć, że i sąsiedzi sobie z czymś nie radzą , bo czytając blogowe komentarze można odnieść wrażenie, że to tylko u nas ” szambo i dno”…

  386. …no, to niezakłóconej drzemki 🙂

  387. dlaczego ludzie wierza w zielone ludziki(dawniej gnomy i krasnoludki) i wampiry? bo chca; koniec bajki i dobranoc.

  388. Orteq,

    Nie stosuj wobec polityki I relacji miedzy panstwami definicji architektonicznych – to nie ma sensu.

    Kondominium to Kondominium – kolonia lub inne terytorium zarządzane wspólnie przez dwa lub więcej państw-metropolii.

    Taki status miały np. Nowe Hebrydy, które były wspólną posiadłością Wielkiej Brytanii i Francji…

    Nigdzie tez nie napisalem, ze bycie kondominium jest czyms obiektywnie zlym (zalezy co sie komu podoba – mieszkam w Australii wiec „obce” panowanie mi jak WIDAC NIE PRZESZKADZA) –
    to raz
    i trudno zebym pisal o obecnej polskiej polityce zagranicznej jako polityce PiS-u skoro rzadzi PO – to dwa.

    Razem trzy.

  389. AF,

    Co nie ma sensu to twoje wciskanie kitu. Kondominium przez k to wymysl polskiego slownictwa. Bo slowem pierwotnym jest condominium. Slowo na c. A to slowo definiowane jest tylko jako:

    „A condominium, or condo, is the form of housing tenure and other real property where a specified part of a piece of real estate (usually of an apartment house) is individually owned.”

    Googlnij sobie to zobaczysz.

    Jesli juz cos to moze tu chodzic o dominion. Czyli o czasy zaprzeszle imperium brytyjskiego. Wtedy niektore kolonie mialy status dominion. Tzn. odrebny kraj ale podlegly koronie brytyjskiej.

    Ten wymysl z kondominium przez k, zarzadzanym przez dwa lub wiecej krajow – niby Niemcy i Rosja zarzadzajacy Polska – to kaczystowski wymysl. Oparty na bzdurnej definicji w polskojezycznej Wiki. W definicji anglojezycznej condominium to jest condo. Mieszkanie wlasnosciowe w jakims blokowisku. Czy innym zespole mieszkan.

    NajwyzszyCzas odpuscic sobie kaczystowskie wymysly. Nie sadzisz?

  390. Byk
    Ja zwracam uwage ze nie mowi sie sadowosc tylko sadownictwo .Podobnie na lapownictwo nie mowi sie lapowosc.

  391. Ortega,
    Z Andrzejkiem nie wygrasz bo on wie najlepij.Komdominium to wymysl katokaczyzmu i on tego nigdy nie zalapie.

  392. A ty lekkowiosenna z czego sie tak cieszysz.Ze kraj roskrsdany i 6 milionow dzieci niedojada ?

  393. Fidelio. Bardzo mondrze stym pytaniem dzie ci bandyci z Majdanu sie podzieli.

  394. Orteq,
    Chlopie nie rob z siebie jeszcze wiekszego wiki-glupka niz jestes.

    Otworz sobie
    Oxford Dictionary…jezeli wiesz co to takiego…I macie takie cuda w stanie Ontario i znajdziesz tam;

    Condominium –
    The joint control of a state’s affairs by other states.
    example sentences:
    2.1 [count noun] A state so governed:
    ‘Sudan was from 1899 an Anglo-Egyptian condominium’
    etc.

    Nie wszystko na swiecie wymyslil prezes z Donkiem.
    I swiat nie konczy sie na Wikipedii.

  395. Ted
    …cieszę się, bo mam z czego ( np, że nie mieszkam w tej chwili na Krymie )….chciałabym , żebyś zobaczył te biedne , niedojadające dzieci , którym obiady w szkole funduje opieka społeczna – jak wybrzydzają, jak jedzą jedną trzecią tego co otrzymują…pewnie dlatego, że mają skurczone żołądki z głodu…weź się nie ośmieszaj…

  396. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Kartka z podróży
    2 kwietnia o godz. 0:00 pisze:

    – … „Niemcy nie chcą, aby UE stawiała partnerów przed alternatywą „albo–albo” oświadczył Frank-Walter Steinmeier.”

    Domyslam sie, ze F.W. Steinmeier nie chce zabijac (a la Timoschenko) za NIE lub podpisanie …

    Cos mi sie wydaje, ze w „”Trojkacie W.” zadania sa podzielone – prawda?

    Post Christum.
    ” Słowa niemieckiego ministra brzmią jak wnioski z błędów popełnionych przez Unię na Ukrainie ”
    Ladnie ujete – „spadachronowo” ? …

  397. @lekkowiosenna:
    merci, moim zdaniem krytyke nalezy zaczynac od wlasnego podworka,
    a mieszkam na niemieckim.
    Ted
    2 kwietnia o godz. 6:10
    a powinnno, a powinno! ale dziekuje za korekte;
    może mi ktos wytlumaczyc dlaczego mowi sie po polsku meżczyzn – a?

  398. Od rana lamenty polityczne

    „Pakt Putin–Obama” krzyczą nagłówki portali. Ukraina sprzedana!

    Rzeczpospolita jojczy: „Nowa żelazna kurtyna podzieli Europę. Polska znajdzie się po jej dobrej stronie. Ukraina – po złej.
    Sygnałów, że Zachód skłania się do uznania Ukrainy za część rosyjskiej strefy wpływów, jest coraz więcej.”

    Bolesne otrzeźwienie po kilku miesiącach amoku.

    Pozdrawiam

  399. System pieniądza papierowego czeka zatem upadek. To będzie ten BIG RESET. Rządy i banki centralne wiedzą, że system finansowy skazany jest na klęskę i przedłużają ten stan powszechnym drukowaniem pieniądza, QE. Będzie ono prowadzone na coraz większą skalę (Amerykański Fed od stycznia 2014 r. wycofuje się z tej polityki. przyp red. OF). Pieniądze te będą wchłaniane przez aktywa finansowe, coraz bardziej bez pokrycia. Najpierw upadnie dolar. Sam BIG RESET może albo nastąpić przez ogólnoświatowe porozumienie (jak kiedyś Bretton Woods), albo też nastąpi seria lokalnych pęknięć.
    http://www.obserwatorfinansowy.pl/forma/rotator/czy-swiat-finansow-czeka-big-reset/?skad=newsletter20140331
    ====================

    Interesujące…..
    Szczególnie w kontekście umiędzynarodawiania chińskich yuanów .

  400. „Powinien to być rodzaj nowego porozumienia z Bretton Woods, gdzie cena złota byłaby sztywna dla centralnych banków i złoto byłoby aktywem finansowym między bankami centralnymi. Przewaga tego rozwiązania jest taka, że złoto nie jest niczyim zobowiązaniem i nie może być drukowane. To daje siłę i zaufanie. Jesli zatem nie masz tylko dolarów USA, ale dolara i euro powiązane razem do złota, złoto może być pośrednikiem z innymi ważnymi walutami jak chiński juan czy brytyjski funt – i to wszystko jako rodzaj nowego SDR, co mogłoby być drogą do nowego i lepszego systemu monetarnego”.

  401. Dane z większości zbiorów świadczą o tym, że ludzie zamożni skłaniają się ku przekonaniom prawicowym. Wyniki ilościowych badań prowadzonych w dziedzinie nauk społecznych wielokrotnie potwierdzały dodatnią korelację wysokich dochodów i prawicowych przekonań obserwowaną w pewnym przekroju społecznym. Podobne wyniki uzyskuje się przy zastosowaniu różnorodnych metod badawczych. Badano również poglądy polityczne i ich konsekwencje, uwzględniając fakty świadczące o przyczynach tych przekonań.
    http://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/rynki-finansowe/po-wzbogaceniu-sie-ludzie-przechodza-na-prawice/?skad=newsletter20140331
    ==================

    Czyli postawy pana Torlina, czy Falicza są TYPOWE dla zawartości portfela…….

  402. Drodzy entuzjaści interesów Putinowskiej Rosji w Polsce!
    Nie ma realnej możliwości w drodze dyplomacji decydowania o Ukrainie bez zgody Ukraińców. Bez niej. Aby Ukraina znalazła się z powrotem w strefie wpływów Rosji trzeba nie układów, lecz interwencji zbrojnej w Rosji. Interwencja natomiast wywołać może wojnę. Wojna ludobójstwo. Ludobójstwo z kolei spowoduje masową ucieczkę Ukraińców do stref bezpieczeństwa, czyli m.in. do Polski. Ukraińskie obozy uchodźcze mogą destabilizować sytuację ekonomiczną i polityczną polski (w tym jej system bezpieczeństwa). Ukraińcy nie tyle mają aspiracje bycia co są odrębnym narodem o dużym potencjalne demograficznym. Tak więc wspieranie interesów Rosji na Ukrainie jest niczym innym jak złą polityką dla Polski, ponieważ nie może ona przynieść stabilizacji. Podobnie zresztą jak zwalczanie interesów Rosji na Ukrainie. W tym ostatnim jednak przypadku jest szansa na przesunięcie strefy bezpieczeństwa Polski o wieleset kilometrów na wschód. Jeśli z jakichś powodów nie chcecie bezpieczeństwa Polski, to powinniście mieć świadomość, że pensjonariusze budżetówki poniosą w pierwszej kolejności koszty, tego braku bezpieczeństwa. Tak było zawsze w naszej historii polska głupota pociągała za sobą ofiary i destabilizację na długi okres czasu. Tym razem źródłem głupoty jesteście jednak Wy, a nie publicyści i politycy. Nie bardzo rozumiem powtarzających się coraz wybuchów radości z tego, że nie funkcjonuje Wasz instynkt samozachowawczy.

  403. och! my w ogole nie mamy pojecia, jak szeroka i dluga jest ukraina…
    a przez cwierc wieku zepchnieto ten kraj wlasciwie na margines i robino tam, najchetniej kryminalne, interesy (patrz,np: afera wizowa joszki fiszera podczas rzadow spd -zieloni;1998 – 2005)

  404. anumlik (1-04-g.21:49)
    Dziękuję za wariacje na temat Kutna- Kutenka
    Nela
    Wesprzyj kolegę szkolnego i wklej co trzeba tam, gdzie trzeba, bo jesteś biegła w temacie.
    Chodzi o jego tekst umieszczony pod poprzednim wpisem Passenta na temat literatury rosyjskiej (w odpowiedzi mi i Sylwii)

  405. „USA otwierają się na eksport gazu do UE. „Amerykański gaz byłby tańszy, ale bez nadmiernej przesady”
    Nadmierna przesada .Czyli jest jeszcze zwykla np 40% up
    Zdaje sie wyjde na tym Krymie jak Zablocki na mydle . Dobrze choc , ze lato idzie ale sie skonczy i za co mam lubic kandydata do Nobla szczerzacago zeby ale bez nadmiernej przesady- Putina.
    Za te 40% od przyszlego tygodnia ? Jak zwykle chodzilo o to samo.

  406. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    głos zwykły
    2 kwietnia o godz. 10:16 pisze:

    ” … Drodzy entuzjaści interesów Putinowskiej Rosji w Polsce!
    Nie ma realnej możliwości w drodze dyplomacji decydowania o Ukrainie bez zgody Ukraińców ” …

    Bo jak NIE podpiszecie to wszyscy zginiecie sa to slowa 1/3 gloswo Trojkata W. – Kartka z p. „spadochronowo” mowi, ze Uni Europejskej … (?)

  407. @mag
    Próbowałem jeszcze raz, bezpośrednio z blogu red. Paradowskiej. Ukazała się taki komunikat:
    Wykryto duplikat komentarza: wygląda na to, że już to powiedziano!
    Niczego już nie wymyślę.
    Pozdrówka

  408. anumlik,
    Mnie wychodzi, ze test był za długi. Jezeli to chodzi o ten

  409. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    olborski
    2 kwietnia o godz. 10:41

    Domyslam sie, ze lupkowcow mozna bedzie uwazac za idiotow – na to wychodzi!
    Wiesz co to sa mrzaki?

  410. Feliksie,
    Obecnie bada się naukowo zagadnienie ludobójstwa na przestrzeni kilku tysięcy lat ze szczególnym uwzględnieniem ostatnich przypadków. Sam czytałem kilka publikacji dotyczących tego tematu oraz oglądałem kilka filmów dokumentalnych i edukacyjnych na ten temat. Uważam, że sytuacja na Ukrainie jest taka, że wg wszelkich znaków historycznych ludobójstwo jest tam możliwe. Nie ma możliwości rozwiązania aspiracji narodowych Ukrainy, ponad jej władzami i wolą samych Ukraińców, w drodze porozumienia politycznego USA, Rosji i krajów UE, a ewentualny brak takiego porozumienia lub jego złamanie oraz konflikt zbrojny Ukrainy z Rosją, wyłącza możliwość wprowadzenia na Ukrainę wojsk stabilizujących sytuację w razie impasu, tak więc ew. ludobójstwo na Ukrainie może narastać w taki sposób jak w Jugosławii i z uwagi na pozycję Rosji zdestabilizuje zarówno regionalną jak globalną politykę. Doprowadzi to konfliktu z Rosją, który będzie miał ostrzejszy charakter niż zimna wojna. Niestety rzecz wygląda tak, że Rosja się dalej rozpada, a rozpad następuje od jej stref wpływu, ale i zasięgu kolonizacji gospodarczej i kulturalnej oraz politycznej Rosji. To właśnie ten problem należy rozwiązać. Należy doprowadzić do zagwarantowania praw mniejszości Rosyjskiej, a nie do pozwalania słabej Rosji na dalsze blokowanie aspiracji narodowych w pełni ukształtowanych narodów do samodzielnego bytu, bez patronatu Rosji. Taka blokada prowadzić będzie do konfliktu, bo Rosja nie ma nic do zaoferowania poza zacofaniem i bałaganem swoim byłym koloniom. Co więcej w procesie globalizacji, który i nas negatywnie dotyka, kraje WNP i ich społeczeństwa staną na straconej pozycji. Luka dochodowa i cywilizacyjna będzie się stale powiększać, powstaną więc i umocnią się zdecydowanie na obrzeżach metropolii wielkie obszary biedy i zacofania.

  411. Feliks Stychowski
    2 kwietnia o godz. 11:20
    Odwrotnie . Dzieki am . ” lupkowcom ” mialem ostatnio taniej ale jak teraz zaczna eksportowac do UE to bedzie mnie stac zima na tylko +16 . Trzeba bedzie sie znow cieplo ubierac

  412. @Ewa-Joanna
    Dokładnie o ten. Dziękuję, Mnie się nie udawało. Jeśli więc ktoś chce tekst przeczytać (dzięki tym, którzy go polecają), powinien kliknąć w Twoim poście w „czerwone” słówko „ten”.

    Pozdrówka

  413. Rozmowa kwalifikacyjna na kierunek: nauki polityczne.
    Profesor rozmawia z kandydatką.
    – Co pani wiadomo na temat programu ekonomicznego dla Polski, realizowanego przez Unię Europejską?
    Dziewczyna milczy.
    – No to co pani wie o polityce społecznej rządu Donalda Tuska?
    Dziewczyna milczy.
    – A wie pani chociaż, kto to jest Donald Tusk? Słyszała pani, że jest premierem?
    Dziewczyna milczy….
    – A skąd pani pochodzi?
    – Z Bieszczad, panie profesorze.
    Profesor podszedł do okna, wygląda na ulice, chwilę się zastanawia mówi do siebie:
    – Ku… może by tak to wszystko pie…ąć i wyjechać w Bieszczady!

  414. Andrzej Falicz
    2 kwietnia o godz. 11:54

    DOBRE, mocne…..

    Pójść na wrzosowisko i zapomnieć wszystko…..?

  415. Poranne lamenty nad Ukrainą i własną bezsilnością ustały wyciszane zgodnie z treścią pieśni masowej: „Polacy nic się nie stało”.

    I jest w tym jakiś sens, bo nic tak źle rodakom nie robi jak psucie dobrego samopoczucia – entuzjazmu, jak mawiają ludzie rynków. Tej polskiej mitomanii.

    Oczywiście siłą rozpędu to frustracyjne poczucie bezsilności wyładowuje się na tzw „proputinowcach”
    Co jest idiotyczne bo przecież nie od jakiś wyimaginowanych, tutejszych pro lub anty putinowców zależało to, że świat olał Ukrainę. To znaczy tę ruinę, która pozostała po ukraińskim państwie.

    Polityka jest sztuką osiągania zamierzonych celów. Zastanawiam się kiedy do głów oczadziałych w końcu dotrze, że skoro nie można osiągnąć zamierzonych celów to o kant dupy rozbić trzeba taką politykę.
    Jak by nie patrzeć to się tego pod propagandowym jazgotem nie ukryje.

    Pozdrawiam

  416. wiesiek59
    2 kwietnia o godz. 10:00

    Dane z większości zbiorów świadczą o tym, że ludzie zamożni skłaniają się ku przekonaniom prawicowym.
    ….

    Czyli postawy pana Torlina, czy Falicza są TYPOWE dla zawartości portfela…….”

    Wszystko zalezy kto jak pojmuje lewice.

    Ja cos tu lewicowcow oprocz siebie samego na tym blogu nie widze.
    Np – Im kto bardziej popiera Putina ten w oczywisty sposob jest zwolennikiem rosyjskiego faszyzmu, militaryzmu i prawicowego korporacjonizmu – wiec nie mozna byc jednoczesnie lewicowcem i zwolennikiem Putina, ktory dodatkowo jest fundamentem…moskiewskiej cerkwi i obronca „wartosci tradycyjnych i rodzinnych”….

    Kto bardziej nie lubi Putina ten jest bardziej lewicowy z definicji.

    Istnieje ostatnio rowniez model „nowego lewicowca” jest nim np.
    Dominique Strauss-Kahn
    zaczal jako działacz w Związku Studentów Komunistycznych …pozniej w Partii Socjalistycznej i malo brakowalo zostalby „lewicowym” prezydentem Francji.
    W miedzyczasie byl
    dyrektorem zarządzającym obrzydliwie kapitalistycznym narzedziem miedzynarodowej finansjery czyli Międzynarodowym Funduszem Walutowym.
    Przy okazji jest milionerem wspolwlascicielem i prezesem firmy Anatevka SA – firmy luksemburskiej z branży finansowej notowanej na giełdzie w Paryżu, która ma zmienić nazwę na LSK (Leyne, Strauss-Kahn & Partners)…

    U nas jest glownym chorazym „lewicy” Olek Guma-Kwasniewski znany z arystokratycznego stylu zycia przyjaciel despotow i oligarchow.

    Malo tego „nowa lewice” prowadzi milioner od gorzaly z Bilgoraja, ktory ukryl swoj majatek transferami do rajow podatkowych.

    Itd itd.
    Generalnie nasza „lewica” jest spasiona jak Kalisz i bogata jak Paliglup.

    Dla odmiany „prawica” reprezentuje solidaryzm spoleczny i najbardziej poszkodowane i zapomniane przez trasformacje grupy spolecznea „lewica” martwi sie jak tu sie bezkarnie bawic z chlopczykami i brzydzic sie biednych moherow.

    I tak to Wiesku bywa…

  417. głosie zwykły
    @ 2 kwietnia o godz. 10:16

    Drodzy entuzjaści interesów Putinowskiej Rosji w Polsce!
    Czy to aby nie do (m.in.) Pana właśnie?
    To, że werbalnie wyraża Pan do Rosji niechęć, to nie zmienia faktu, że działania, które Pan rekomenduje są dla Rosji korzystne – dzięki takim jak Pan (ich działaniom) Putin ukradł Krym, jest na najlepszej drodze do doprowadzenia do federalizacji Ukrainy (=rozpadu), co jest *NASZĄ* klęską.

    Z całym szacunkiem, ale dywagacje na temat tego, jaki to Putin jest niedobry, albo jak go teraz dotkną nieistniejące de facto sankcje są niemądre, ponieważ przekonuje Pan przekonanych – nikt chyba nie uważa Putina za milaska, ale jeżeli ktoś wcześniej miał inne zdanie to znaczy, że jego/jej naiwność nie zna granic. A w brednie na temat skuteczności sankcji nie wierzy chyba nikt przy zdrowych zmysłach, choć oczywiście za chwil kilka zostanie odtrąbione, że Rosja jest na kolanach i że uległa im.

    Nie jest ważne co się mówi. Ważne co się robi jakie są tego skutki.

    Polityka jest sztuką osiąganie celów.
    I jakie cele osiągnęliśmy?
    I czy ujadanie na Rosjan coś zmieni?
    Moim zdaniem świadczy tylko o bezsilności i o niczym więcej.

  418. Putin juz osiagnal ale cos zupelnie innego niz chcial.

    Przylaczajac do Rosji Krym, ktory i tak byl rosyjski na pokolenia zalatwil potencjalna przyjazn ukrainsko – rosyjska.

    Teraz na zawsze Krym, ktory nie byl ukrainski zostanie ukrainska ziemia odebrana przez rosyjskie imperium co skutecznie zatruje kazda probe ulozenia sobie normalnych stosunkow dobrosadsiedzkich.

    Z przyjaciol i braci Rusinow Putin dzieki temu zrobil sobie wrogow.

    Jak widac USA doskonale zainwestowalo to 5 miliardow, o ktorych przynudza Orteq.

  419. Kto osiągnął jakie cele, w tej rozgrywce?

    -Rosja
    Aneksja strategicznego obszaru, newralgicznego z jej punktu widzenia.
    Dostęp do złóż gazu wartych kilkaset miliardów.
    „Wzmożenie patriotyczne” i wzrost poparcia dla Putina.
    Danie sygnału światu, że trzeba się z nią liczyć……

    -USA
    Wzrost znaczenia jako gwaranta militarnego.
    Wzrost zamówień dla przemysłu obronnego.
    Przyzwolenie na powstawanie nowych baz wojskowych.
    Poczucie zagrożenia wśród krajów europejskich skutkujące większymi wydatkami militarnymi tych państw.

    -Unia
    Nie zyskuje, ani nie traci gospodarczo- poza Polską, mającą kolejne embargo na karku……

    -Ukraina
    Znacząca pomoc gospodarcza i kapitałowa ze strony Zachodu.
    Ułatwienia celne i wizowe.

    Strata Krymu, dwóch milionów obywateli i setki zabitych, to być może niewielka cena za wsparcie konwersji?
    No i gwarancje nienaruszalności majątków oligarchów dorabiających sie na matactwach przy prywatyzacji……
    Obecnie jako szefowie regionów, są udzielnymi władcami, a ich interesy za przyzwoleniem Zachodu będą jeszcze bardziej kwitnące….

  420. m^2

    Dziękuję za dobitne przypomnienie, że nie ma nic lepszego dla Putina niż polscy anachroniczni rusofobii.
    Polska rusofobia zwana ostatnio z dumą antyputinizmem jest jednym z ważniejszych narzędzi rosyjskiej polityki służącym destabilizacji Unii Europejskiej. Polscy rusofobii. antyputinowcy są klinem wbijanym w jedność Unii i ciągłym zarzewiem konfliktów.

    Jeszcze uwaga o tym jak Europa może pomoc Ukrainie – żeby coś konstruktywnego w końcu napisać.
    Proponowałbym rządowi Jaceniuka by zainteresował się hiszpańskimi doświadczeniami z prowadzenia skutecznej polityki wobec zbuntowanych, oczekujących autonomii prowincji. Doświadczenia Madrytu w układaniu sobie stosunków z Krajem Basków, Katalonią czy Galicją mogą być bezcenne dla rządu ukraińskiego.
    Hiszpanie na pewno podjęliby się dla dobra Europy takiego dzieła.

    Pozdrawiam

  421. Andrzej Falicz
    2 kwietnia o godz. 12:18

    Milionerzy na Lewicy w krajach zachodnich nie są rzadkością……
    Tak samo jak nie są ewenementem afery korupcyjne polityków wszelkich partii.
    Demokracja oligarchiczna kwitnie nie tylko na południu Europy, czy wschodzie.

    Czy różni sie czymś poza fasadą, demokracja turecka- taśmy Erdogana- od demokracji Janukowycza, czy Berlusconiego?
    Władza daje dostęp do kontraktów i niewyobrażalnych pieniędzy……
    A jednak nikt na kraje NATO nie nakłada embarga,, nie grzmi o łamaniu wartości, moralności, czy podobnych konstruktów myślowych.

    Machamy szabelką, a tymczasem Holandia i Niemcy są przeciwne forsowaniu przez naszych przenoszenia oddziałów na Wschód.
    Przebazowanie jednostek, to UTRATA miejsc pracy w najbliższej okolicy- między innymi……
    Tamtejsi politycy doskonale dbaja o głosy lokalnych wyborców……
    Kto zadba o głosy rolników w naszym kraju?
    To też wyborcy…..

  422. byk
    „moim zdaniem krytyke nalezy zaczynac od wlasnego podworka”

    …. słuszne podejście…nic mnie tak nie wkurza jak ujeżdżanie po Polsce, jak po łysej kobyle ( szczególnie z odległości kilku tysięcy kilometrów)….co nie znaczy, ze wszystko u nas zachwyca….

  423. Czy Pana zdaniem Ukrainie może się udać?

    – W Brukseli słyszę wiele głosów wątpiących, ale ja mocno w to wierzę. Jest morze problemów. Podstawową bolączką są bardzo wątłe instytucje Państwa, a to podstawa jakiejkolwiek pomocy finansowej. Niezbędny będzie też kapitał zagraniczny, który zagospodarowałby bezrobocie. A to z kolei wymaga gwarancji bezpieczeństwa inwestycji itd., itp. Ale przede wszystkim Ukraina, wspólnie z partnerami z Zachodu, musi określić, w którą stronę zmierza. Jaką ścieżkę rozwoju chciałaby przyjąć. I to muszą być ich suwerenne decyzje. Tak, jak w przypadku surowców energetycznych: stwarzamy możliwości zasilania Ukrainy energią z Zachodu, ale jeśli Ukraińcy wybiorą Wschód, nie będziemy mieć nic przeciwko temu. Chodzi o to, aby mieli alternatywę. Chodzi o to, aby mieli różne źródła, pewność zasilania i możliwie niskie ceny. Zresztą Ukraina jest członkiem Wspólnoty Energetycznej, umożliwiającej takie wsparcie.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Jerzy-Buzek-dla-WPPL-to-bylaby-najdotkliwsza-unijna-sankcja-wobec-Rosji,wid,16512368,wiadomosc.html?ticaid=1127a5&_ticrsn=5
    =============

    Sensowny bywa czasami Buzek……

  424. Kilku wzmożonych blogowiczów wieszczy a to nową falę rusofobii, a to podlicza straty i zyski geopolityczne mocarstw, a to ogłasza nową zimną wojnę w mediach, a to daje odpór kretynizmowi antyputinowców.
    Tymczasem nic tych rzeczy. Napompowani ramami porozumienia, którego nie było i kontrrusofobią, która nie chce przyjść, taktycy krymsko-sewastopolsko-śródziemnomorsko-atlantyckiej ekspansji prowadzą walkę z cieniem i wysyłają newsy o wojskach rosyjskich, których nie ma i rozpadzie Ukrainy, który jest.
    Pzdr, TJ

  425. wiesiek59
    2 kwietnia o godz. 12:32
    Ukraina na tej awanturze bardzo straciła i będzie tracić dalej. Obecnie praktycznie import jest prawie zerowy. Gaz znacznie droższy. Bałagan w kraju kosmiczny.

  426. @głos zwykły
    „Nie ma realnej możliwości w drodze dyplomacji decydowania o Ukrainie bez zgody Ukraińców”

    Vicki Nuland chyba ma inne zdanie w tej sprawie.

  427. Cenzura już tu nie zważa nawet na pozory, wycina nawet opublikowane wpisy – koniec złudzeń i snu o wolności, wracamy do realu, do Fordowskiego wyboru dowolnego koloru samochodu, wszakże pod warunkiem, że jest to kolor czarny, a właściwie czerwony, krwiście czerwony.

    Rozumiem, że wpis mógł się nie spodobać szowinistom aspirującym do rasy „uber alles”, mnie także nie podobają się nieuchronne wnioski, nasuwające się wobec faktów, ale fakt pozostaje faktem, koszerne płytki sygnowane gwiazdą Davida, odkopane na terenie obozu w Treblince potwierdzają wszystkim znaną tezę, o rzeczywistej przyczynie holokaustu Ostjuden, niepasujących do twórców obrazu „rasy panów”, roszczących sobie dziś oficjalnie pretensje do panowania nad światem w imię swej korporacyjnej, psychopatycznej mrzonki, podtrzymywanej całe wieki przez posłańców – jak można mniemać – swego ojca, nazwanego wprost w Ewangelii św. Jana. Jeśli połączyć to z innymi faktami historycznymi, jak choćby – wg Marka Rigga – 150000 żydowskich żołnierzy Hitlera w abwehrze oraz bierność zachodniego żydostwa wobec tragedii Żydów w Treblince, to teza staje się jeszcze bardziej przekonująca, ale nikt nie powinien w nią wierzyć, jeśli umysł każe mu inaczej, gdyż dysponuje obiektywną wiedzą, owej tezie przeczącą. Każdy ma prawo do własnych wniosków, a nawet do orwellowskiego braku wniosków, wskutek ustawicznej tresury behawiorystów. Wolna wola.

    Cóż, kochajmy wolność słowa, tak szybko przemija… Zatem, jeszcze raz i znowu możecie sobie wyciąć:

    Jak podaje izraelska gazeta JewsNews, której motto w zakładce „about us” brzmi: „IT IS NOT NEWS… UNLES IT’S JEWS NEWS”, więc autorytet murowany, archeolodzy zagraniczni odkryli w Treblince, w miejscu gdzie znajdowały się komory gazowe, prawdopodobnie sygnatury budowniczych, albo pomysłodawców tych komór: koszerne kafelki z gwiazdami Davida. Chyba, że założymy, iż w synagogach możliwe było wmurowywanie płytek z hitlerowskimi swastykami – wtedy ten news nic nie jest wart, funta kłaków nawet. Chociaż nie słyszałem.

    http://www.jewsnews.co.il/2014/04/01/archaeologists-find-treblinka-gas-chambers-2/

    Tłumaczenie archeolożki z dokumentu, że wg niej te sygnatury mogły zostać tam umieszczone dlatego, żeby wywołać u mordowanych Żydów wrażenie, iż znajdują się w jakimś bezpiecznym miejscu jest tragiczne, bo przecież nie śmieszne w tych okolicznościach. Po pierwsze, takie sygnatury były umieszczane na wewnętrznej stronie płytek, więc nie można ich zobaczyć, a po drugie, do perswazji hitlerowcy używali innych akcesoriów, jak: pięści, wojskowe trepy, pałki, pejcze, kolby karabinów, pistolety, lub szczuli ludzi psami-mordercami. Współcześnie tradycja hitlerowska kontynuowana jest przez amerykański oraz izraelski standard, np. w Bagram, w Szymanach, Guantanamo, w Gazie i pewnie w wielu innych miejscach, o których opinia publiczna nie ma pojęcia. A propos, dziś Sąd Najwyższy Izraela rozpatruje oskarżenie tamtejszych oficjeli o zbrodnie wojenne dokonane w Libanie i w Gazie. Na sprawiedliwość trudno liczyć, choćby dlatego, że jeden z sędziów ma być osadnikiem na terenach okupowanych, więc sam musiałby najpierw siebie skazać, ale pierwsze koty za płoty.

    Holocaust znaczy z greckiego tyle, co „ofiara całopalna”. Prawie cała populacja Ostjuden została wymordowana.

    Takie sygnatury były umieszczane na kaflach żydowskich, są pewnie do obejrzenia w „szklanej synagodze”, wybudowanej za pieniądze polskich podatników:

    sztetl.org.pl/pl/cms/aktualnosci/1347,odnalezione-kafle-z-gwiazda-dawida/

    PS Przy okazji, ta sama gazeta izraelska twierdzi, że malezyjski lot 370 zakończył się w bazie amerykańskiej, na wyspie Diego Garcia. Może coś wiedzą…

  428. @fidelio
    Sądzę że Rosja znajduje się obecnie w takiej samej sytuacji, jak państwa które po I wojnie światowej, straciły wcześniej zdobyte i skolonizowane terytoria w Europie i robi takie same błędy, jak te państwa. Największym z tych błędów jest wykorzystywanie nacjonalizmu w celu odwrócenie procesu uniezależniania się narodów wchodzących w skład tych kolonii oraz zwieranie kompromisów dyplomatycznych, które miały charakter rozwiązań tymczasowych, zawieranych ponad głowami i interesami tych narodów, które uniezależniły się w celu stabilizacji sytuacji politycznej na kontynencie. W rezultacie ład wersalski nie przetrwał 20 lat. Jeśli Vicki Nuland sądzi, że można powtarzać w nieskończoność takie błędy, to z pewnością zdecyduje się na decydowania o Ukrainie bez zgody Ukraińców. Wydaje mi się jednak, że Vicki Nuland od początku prowadziła inna politykę niż ta którą jej imputujesz.

  429. http://tvn24bis.pl/informacje,187/bedzie-rurociag-z-rafinerii-w-mozejkach-do-portu-w-klajpedzie,414321.html
    =============

    Jedną z nielicznych korzyści walki propagandowej o Ukrainę, jest nagłe nawrócenie się naszych sąsiadów z północy……
    Blokowanie przez nich inwestycji w transport ropy do Możejek, było skrajnym idiotyzmem.
    Tak samo jak pisowni polskich nazwisk naszym alfabetem.
    I nagle, się nawrócili na współpracę.
    Cud?
    Czy też w obliczu zagrożenia większego, przestali się przejmować zagrożeniem mniejszym- Polską?

  430. m^2
    Ja nie muszą się w Polsce kryć się niechęcią ani do Putina ani do Rosją, tak jak z niechęcią do innych przywódców i krajów. Jeśli jednak obawiam się że nacjonalizm Rosyjski może przynieść światu nowe ludobójstwa, to jest to coś daleko więcej niż niechęć, bowiem trudno sobie wyobrazić, aby ludobójstwo mogło się spotkać tylko z niechęcią. Podobnie sprawa ma się z Serbią. Zaangażowanie się tego narodu w ludobójstwo ściągnęło na nią coś więcej niż tylko niechęć. Serbia doznała bowiem odwetu ze strony społeczności międzynarodowej. Tak więc to nie jest kwestia niechęci. Niechętnym nie można być wobec państwa, które ucieka się do gróźb i jest gotowe do użycia sił zbrojnych. Takie państwo jak słusznie zauważył Barack Obama staje po złej stronie historii.

  431. @głos zwykły
    ” Wydaje mi się jednak, że Vicki Nuland od początku prowadziła inna politykę niż ta którą jej imputujesz.”

    Może ci się nawet wydawać, że ziemia jest płaska. Na szczęście nie musimy polegać na tym co ci się wydaje od kiedy Vicki Nuland wypaplała jak prowadzi politykę USA na Ukrainie. I tu jak najbardziej pasuje określenie kolonizacja.

  432. AF (12:25)

    „Jak widac USA doskonale zainwestowalo to 5 miliardow, o ktorych przynudza Orteq.”

    Znowu marudzisz. Tak samo jak wcześniej zanudzałeś o wyższości Oxford Dictionary (dinozaur) nad Wiki (młody wilczek).

    Pani Nuland chwaliła się wydaniem 5 mld USD na Ukraine na kilka miesięcy przed Krymowym gambitem Putina. Dokladnie mowiac, w grudniu ub. roku. Bo to wtedy zaczynało sie coś ruszać na Majdanie i ona sobie pomyślała, ze cel wyrwania Ukrainy spod kurateli Rosji został praktycznie osiągnięty. Jej chodzilo o przekonanie amerykanskich podatnikow, ze CIA marnuje ich pieniądze ze skutkiem.

    Po utracie Krymu przestała się chwalić. Istnieją podejrzenia, ze czasy jej podsekretarzowania w Departamencie Stanu dobiegają dość smutnego końca. Jeśli zatem uważasz, ze jej działalność na polu rozwalania putinowskiego imperium zaowocowała niezwykłym oraz nieoczekiwanym osiągnięciem stworzenia nowych wrogow, Rosji i Ukrainy, to czy nie powinieneś tej myśli przesłać do Białego Domu? Bo oni tam, te burki, w ogóle o tym nie pomyśleli. I nic tylko warczą: po co ona, k..a, te miliardy tam topiła

  433. głos zwykły
    2 kwietnia o godz. 14:24

    Powołując się na słowa Obamy…..

    Jest takie państwo, które za sobą pozostawia chaos, zniszczenia, podziały, ludobójstwo i czystki etniczne.
    Niestety, tymi krajami są od kilku dziesięcioleci USA, Francja i Wielka Brytania.
    Stali członkowie Rady Bezpieczeństwa, z bronią atomową i lotniskowcami…….

    Demokracje dla własnych interesów mogą destabilizować, autokracje dla tych samych interesów mogą stabilizować sytuację…..
    Demokracja w strukturach państw składających się z wielu plemion się nie sprawdza….

    Czy sprawdziłaby się w Azji Centralnej, czy na Bliskim Wschodzie?
    Takie eksperymenty podpaliłyby pola roponośne…….
    Podpalenie w rosyjskiej strefie wpływów byłoby słuszne, w amerykańskiej nie?
    Kali by się ucieszył z odpowiedzi…..
    Ale niestety, działania ludzi pokroju pani Nuland do tego zmierzają.

  434. Kuriozalne tłumaczenie
    Rosyjskie MSZ wydał komunikat.
    Według rosyjskiego MSZ Memorandum Budapesztańskie nie obejmuje okoliczności, które złożyły się w wyniku działań wewnątrzpolitycznych lub socjalno-gospodarczych czynników.

    W komunikacie rosyjskie ministerstwo oceniło, że z memorandum wynikało „jedynie zobowiązanie do niestosowania broni jądrowej i nieuciekania się do gróźb jej użycia wobec państw bezatomowych”.

    „To zobowiązanie Rosji wobec Ukrainy w żaden sposób nie zostało naruszone”

    Mój komentarz
    Kuriozalna interpretacja memorandum budapeszteńskiego, które nie zawierało gwarancji integralności Ukrainy, lecz zobowiązanie do niestosowania broni jądrowej lub groźby jej użycia wobec Ukrainy.

    a) Była broń jądrowa zastosowana przy zajęciu Krymu?
    -Nie
    b) Groziła Rosja jej użyciem?
    – Nie

    Więc memorandum nie zostało złamane.

    Dalej oświadczenie rosyjskiego MSZ głosi:

    „W ten sposób utrata przez Ukrainę terytorialnej jedności stała się wynikiem skomplikowanych wewnętrznych procesów, co do których Rosja i jej zobowiązania z Memorandum Budapeszteńskiego nie mają zastosowania.

    Mój komentarz c.d.

    Ukraina sama sobie winna – dopuściła do skomplikowanych wewnętrznych procesów i dlatego trzeba było Krym jej odebrać. Procesy były zbyt skomplikowane.

    Rosyjski MSZ twierdzi, że to obecne ukraińskie władze poprzez swoją politykę doprowadziły do naruszenia jedności kraju. Zarzuca też stronie ukraińskiej, że przez wiele lat tolerowała wzrost skrajnie agresywnego nacjonalizmu.

    Mój komentarz c.d.
    To Ukraina złamała memorandum poprzez tolerowanie agresywnego nacjonalizmu i Krym musiał być przyłączony. Zasada integralności nie ma tu zastosowania, ponieważ Ukraina złamała przepisy w załącznikach do memorandum – tak wygląda mniej więcej tłumaczenie rosyjskiego MSZ.

    Kilku ukierunkowanych blogowiczów mordowało się tygodniami tłumacząc, że Krym jest niezbędny, że to brama na Morze Śródziemne, na oceany, itd, a teraz się okazuje, że rosyjskie MSZ wystrychnęło ich na dudków – Ukraina po prostu złamała memorandum budapeszteńskie i tym samym utraciła Krym. Proste, jasne, oczywiste.
    Pzdr, TJ

  435. Szanowni Blogowicze,
    jak sądzicie, czy chodorkowski delegat na blog ma płacone od wiersza, liczby wejść własnych czy liczby „wzbudzeń” polemicznych? A może kaska jest od wszystkiego? – np. za „wejście” złamany szekel, za wiersz cały a za polemikę trzy?
    Chcecie dać chłopu zarobić? – nie mam nic naprzeciwko. Dobre z was ludziska.

  436. Witam wielce szanownych panów ekspertów odczytywania między wierszami dyplomatycznych komunikatów, od wykrycia sfałszowania podpisu prezydenta Ukrainy Leonida Kuczmy na budapeszteńskim memorandum, dowodzących kilkunastoletniej pracy GHW Busha jako agenta CIA, ukazujących zdezorientowanemu światu i ogłupiałej polskiej opinii publicznej, że UE postawiła Ukrainie warunek albo-albo, witam ekspertów języka polskiego twierdzących że „wielotysięczna armia” znaczy „stutysięczna armia”, itd, itp.
    I życzę miłego dnia!

    A co tam panie anumlik nowego w poezji?
    Zestroje akcentowe trzymają się mocno?

  437. Nemer

    Nie wiem czy słyszałeś, że piękna Dżulia z związku z kandydowaniem na prezydenta Ukrainy złozyła oświadczenie majątkowe, które zdumiało dziennikarzy. Dżulia bowiem wykazała, że ma w przeliczeniu na PLN 60 tysięcy oszczędności. Mało, jej jedynym majątkiem oprócz tych oszczędności jest skromne 60 metrowe mieszkanko – można powiedzieć kawalerka.

    Niewątpliwie oświadczenie Dżuli o jej skromnym majątku daje odpór twierdzeniom o rozpasanym konsumpcyjnie charakterze władz ukraińskich.

    Pzdro

  438. TJ (14:54)
    Nie rozumiem stanowiska Rosji wyrażonego w oświadczeniu ich MSZ. Wierzyć się nie chce.

    Skoro zapisy na dokumentach znaczących w prawie międzynarodowym, jakim jest memorandum budapeszteńskie można dowolnie interpretować, to po co im pisemna gwarancja, że Ukraina nigdy nie zostanie członkiem NATO. Przecież taki zapis można jeszcze prościej obejść i włączyć Ukrainę w struktury obronne Zachodu, niż to robi teraz rosyjskie MSZ.

    Rosja przekroczyła granice zaufania w stosunkach międzynarodowych w całkiem awanturniczy sposób. Będzie kiedyś musiała to wszystko resetować. Ile czasu zabierze Rosji znalezienie kolejnego duetu Gorbaczow-Jelcyn do zresetowania?

  439. Wydarzenia na Ukrainie wywarły silne wrażenie na przywódcy Białorusi Bat’ce Łukaszenka.
    Niemal codziennie dzieli się on z opinią publiczną swymi przemyśleniami na kanwie dramatu ukraińskiego.

    Ostatnio Prezydent Bialorusi wizytował zakłady remontowe przemysłu lotniczego w Baranowiczach. W czasie wizyty powiedział: „Armia, jak pokazały ostatnie wydarzenia, jest potrzebna każdemu państwu. Na Białorusi teraz tylko dureń może mnie krytykować za to, że poświęciłem tyle uwagi rozwojowi sił zbrojnych”.
    Łukaszenka zwierzył się, że musiał słuchać głosów krytycznych, iż „tutaj, na Białorusi, armia jest niepotrzebna”. „A okazuje się, że potrzebna. I chwała Bogu że nadążaliśmy, na ile mogliśmy, za ostatnimi wydarzeniami: doskonalimy armię w zależności od tego, jakie lokalne wojny prowadzone są w świecie” – opowiadał szef białoruskiego państwa.
    Łukaszenka wyjaśnił, że z wydarzeń w Iraku, Afganistanie, Syrii „wyciągamy wnioski i wychodząc od tego tworzymy wojska specjalne i siły, które stają się podstawowym elementem białoruskich sił zbrojnych.”
    „Nie jesteśmy agresorami, wojować z nikim nie chcemy. Ale jeśli ktoś się tu wepchnie, jesteśmy gotowi zadać temu agresorowi straty nie do zaakceptowania” – zagroził Bat’ka.
    A dalej nawiązał już bezpośrednio do Ukrainy mowiąc: „Siły Powietrzne powinniśmy utrzymywać w należytym stanie, aby nie powtórzyło się żałosne doświadczenie naszych braci Ukraińców: kiedy trzeba było walczyć, a nie było armii. Niby 250 tysięcy, jak opowiadał Janukowycz, miał on „bagnetów” rok temu, a kiedy przyszła potrzeba – armii brakło”.
    „Aby coś takiego się nie powtórzyło, musimy karmić swojego żołnierza i strzec swojej armii” – zakończył prezydent Białorusi.

    Pozdrawiam

  440. @Sylwia, 2 kwietnia o godz. 15:16
    A co tam panie anumlik nowego w poezji?
    Zestroje akcentowe trzymają się mocno
    ?

    Zestrojom akcentowym żal tak sepiternę ścisnął, że Pani na dwa dni zniknęła z blogu, że stoją jak słupy graniczne przed wkroczeniem ruskich wojsk na Krymie. Znaczy się, trzymają się mocno.

  441. Cezary Michalski wciąż w doskonałej formie

    Dziś w Krytyce Politycznej kolejny błyskotliwy tekst jego autorstwa pt „PO-PiS w Europie”. Tym razem rzecz dotyczy wyborów europejskich.

    „Jakiż to twardy ląd skrywa PR-owa piana PO-PiS-owej wojny w obszarze polityki europejskiej? Warto się nad tym zastanowić u progu polskiej kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego.

    Jarosław Kaczyński jest przeciwnikiem wejścia Polski do euro, gdyż uważa złotówkę za jeden z symboli polskiej suwerenności. Ma rację, złotówka jest tylko symbolem, bo na dzisiejszym zglobalizowanym walutowym rynku żadnym narzędziem gospodarczym ani monetarnym nie jest. Ale Kaczyński widzi suwerenność właśnie poprzez symbole – złotówkę, pomniki, groby umajone, rocznice, tankietkę z 1920 roku (w tym ostatnim wypadku marzy wyłącznie o wywleczeniu z wieżyczki tego groźnego bojowego pojazdu Bronisława Komorowskiego, który też to miejsce sobie upodobał).

    Z kolei Donald Tusk odrzuca euro pragmatycznie, bo nie zapewnia dodatkowych łatwych punktów w kampaniach wyborczych, przeciwnie, oznacza dziś dodatkowe polityczne ryzyko. „Niepotrzebne”, „łatwe do uniknięcia”, wystarczy sprawę odłożyć ad acta. Swoje „nie” dla euro, opakowane w pragmatyczną formułę „dochodzenia do euro wedle kryteriów ekonomicznych, a nie politycznych”, Tusk powtórzył (i kazał powtórzyć ministrowi Szczurkowi) w samym apogeum kryzysu ukraińskiego, kiedy nawet Marek Belka zauważył, że funkcja strefy euro nie jest ekonomiczna, ale geopolityczna, chodzi nie tylko o doraźne zyski, ale także o bezpieczeństwo – ekonomiczne, polityczne. A przecież Belka jako prezes NBP na wprowadzeniu euro akurat sporo realnej władzy by stracił. O euro ciepło wspomniał też przy tej okazji Radosław Sikorski, ale on odgrywa tradycyjnie – za wiedzą i zgodą premiera – rolę euroentuzjastycznego głosu w tym rządzie, za pomocą którego Tusk trzyma pod kontrolą euroentuzjastyczne skrzydło nowego polskiego mieszczaństwa.

    Zatem w praktycznej polityce stosunek Tuska i Kaczyńskiego do euro różni się nieporównanie mniej, niżby na to wskazywała PR-owa piana „PO jako partii białej flagi” kontra „PiS-u jako podpalaczy Europy”.

    Ale nie tylko w kwestii euro różnice treści pomiędzy PiS i PO są mniejsze niż różnice formy. Unię bankową Donald Tusk traktuje z narastającym dystansem, dokładnie tak samo jak Jarosław Kaczyński …”

    Kontynuacja PO – PIS -u w Europie pod linkiem

    http://www.krytykapolityczna.pl/felietony/20140401/po-pis-w-europie

    Pzdro

  442. Jak się żyje w amerykańskim raju:
    http://wolnemedia.net/spoleczenstwo/amerykanski-koszmarny-sen/

    „International Center for Prison Studies szacuje, że USA więzi 716 osób na każde 100 tys. mieszkańców, podczas gdy w Rosji wskaźnik ten wynosi 484, w Iranie 284, zaś w Chinach 121. Jedynym krajem, który ma większy odsetek więzionej ludności niż Stany Zjednoczone, jest Korea Północna… Statystyki mówią również, że ponad 2,5 mln amerykańskich dzieci ma rodziców za kratkami, oraz że od początku 2011 r. zgwałcono w zakładach karnych ponad 217 tys. osób”

    „Trzecią, powszechnie znaną sferą wstydu Ameryki jest opieka zdrowotna. Niedawne badania wykazały, że w wielu stanach, zwłaszcza na głębokim Południu, długość życia jest niższa niż w Algierii, Nikaragui czy Bangladeszu. USA są jedynym państwem rozwiniętym, który nie wprowadził powszechnego prawa do opieki zdrowotnej. Kraj Bushów i Obamy ma również bardzo wysoką śmiertelność niemowląt, a także najwyższy wskaźnik ciąż u nastolatek.”

    „Po piąte, w większości rankingów Stany zajmują pierwsze miejsce pod względem nierówności ekonomicznych. Choć kraj ten zbudowano na micie nieograniczonych możliwości dla pracowitych i przedsiębiorczych, w rzeczywistości dzieci urodzone w biednych rodzinach mają mniej niż 3 proc. szans na osiągnięcie życiowego sukcesu. Badania wykazują, że nierówności negatywnie odbijają się m.in. na stanie zdrowia Amerykanów.”

  443. Pod zarzutem terroryzmu, działalności wywrotowej i przygotowywania planów „ludowego powstania” karabinierzy aresztowali na północy Włoch 24 separatystów. Założyli oni ruch zwolenników oderwania regionu Wenecja Euganejska od reszty kraju.
    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/weneccy-separatysci-aresztowani-pod-zarzutem-terroryzmu,414347.html
    ===============

    Dziś 2 kwietnia, więc to nie żart…….
    Demokracja demokracją, ale bez przesady.
    Nawet we Włoszech……

    I tyle na temat prawa do samostanowienia narodów…..

  444. Kartka z podróży 2 kwietnia o godz. 15:22 „Nemer. Nie wiem czy słyszałeś …”

    @Kartko z Podróży,
    tak, słyszałem ale dziękuję za przypomnienie. Wiesz, jednemu takiemu to od „rozpendolinienia”, się z głowy „wylata”, że zegarek „trza” było wpisać a innej personie „co inszego” może wylatać przecież. Ostatnio,to taki np. fryzjer, też się chyba nafilipińczył i z tego „bulu” zapomniał pewnej damie jej kosę „przyszfajsować”.
    Pozdrawiam, Nemer

  445. @anumlik (15:54)

    Czy ja jestem dużurna na piętrze hotelu „Warszawa” w jakimś rosyjskim miasteczku? Za kogo Pan mnie ma?

  446. oże i dobrze, że Prezydent to taki gorliwy klerykał. W końcu większość jednak tego społeczeństwa to dewoci, a więc niech już tak będzie jak jest. My innoreligijni musimy to9 znosić. Polacy to jeszcze tylko 100 lat, góra.

  447. „Dzieci urodzone w biednych rodzinach mają mniej niż 3 proc. szans na osiągnięcie życiowego sukces”u

    Precyzyjne stwierdzenie – „mniej niż 3 proc”.
    A co znaczy „osiągniecie życiowego sukcesu”? – bycia Michealem Jackson, Michaelem Jordanem czy po prostu Michaelem Moorem?
    Co to są biedne rodziny w USA, w porównaniu … np … z biednymi rodzinami w Rosji?

    Czy „szansa na osiągniecie” nie jest czasem statystyczną konstatacją faktu nie osiągania, bo im np. nie zależy? Wystarczy im bycie „biednym w USA”?

  448. Wiesiek
    Tutaj zamieszczam link do komentarza, który był zatrzymany do moderacji, ze względu na to, że zawiera trzy odnośniki do wszystkim wojen po II WŚ oraz wojen USA i ZSRR. Rzecz w tym, że obok konfrontacji wschód zachód były jeszcze inne wydarzenia jak dekolonizacja, która teraz własnie ma miejsce na obszarze WNP.
    I wiesz co? Założę się o orzeszki, że Rosjanie będą interweniować i że z tego wyniknie właśnie następne ludobójstwo. Oczywiście rozumiem, że przypiszesz to co się wkrótce zdarzy działaniom USA, Wlk. Brytanii, i Francji. Tym nie mniej podobnie jak od Czeczenów i tak prawdziwego przebiegu zdarzeń będzie się można dowiedzieć od co najmniej miliona uciekinierów z Ukrainy. Nie do wiary, że ani Ty ani inni blogowicze nie mogą zrozumieć, że stare właśnie wróciło. Wkrótce historia ludobójstwa się powtórzy, jeszcze raz i nie ostatni raz na wschodzie.

    http://passent.blog.polityka.pl/2014/03/24/tusk-w-opalach/#comment-470259

  449. @ Sylwia, 2 kwietnia o godz. 16:04
    Niet Mademoiselle! Wy nie etażna. Ja dumaju czto Wy riealnyj razwiedczik priezydenta Obamy.
    [Kadet z pewną nonszalancją strzepuje białą rękawiczką glacé pyłek z wyprężonego jak struna zestroju akcentowego]

  450. Sylwia 2 kwietnia o godz. 16:01: PLL LOT na plusie …

    Szanowna Sylwio,
    no to się gubernator Dniepropietrowska jeszcze bardziej rozczarował chyba, bo jego „OLT Express” już tak był blisko,, już witał się z tą czaplą a tu mu Plichtę zamknęli i czapla odfrunęła.
    Pozdrawiam, Nemer

  451. głos zwykły
    2 kwietnia o godz. 16:14

    Moim zdaniem dekolonizacja to dobre określenie.
    Tyle że w przestrzeni postsowieckiej odbywa się nieporównanie mniej krwawo niż dajmy na to w Afryce, czy Azji.
    Przesunięcie w czasie o te drobne 50 lat skutkuje innym podejściem dotychczasowego właściciela…….
    Ofiary to zamiast setek, zaledwie dziesiątki tysięcy, lub nawet mniej.
    Znaczący postęp?

    Ludy wyzwalające się spod dominacji Rosji wpadły w łapki swoich rodzimych satrapów, tak jak parę dekad wcześniej inne, w ręce popieranych przez Zachód dyktatorów.
    Porównując, ci postsowieccy okazali sie nieco bardziej humanitarni wobec współobywateli niż Bokassa, czy Mugabe…..
    No i walka o władzę wewnątrz tych krajów była zdecydowanie mniej krwawa.
    Moderujący wpływ byłego właściciela?

    Wyjątkiem była Czeczenia.
    Ale, tu znalazł się sponsor, prawdopodobnie z Arabii Saudyjskiej.
    Konflikt religijno- narodowościowy ze stałym źródłem zewnętrznego finansowania zaowocował hekatombą.
    Strasznie „rozrywkowi” są ci islamscy fanatycy……

  452. fidelio,

    Gwoli poparcia Twoich dywagacji na temat słuzby zdrowia w imperium dobra: proponuję publikację zbiorowej fotki w składzie: fidelio, jg, snowden oraz agent wpływu. Zdjęcie zróbcie ad hoc, o 5 rano, bez sprzętu pomocniczego, wszyscy z szerokim uśmiechem.

    Pytasz po co i co dalej? Instrukcje wyślę emailem.

  453. głosie zwykły
    @ 2 kwietnia o godz. 14:24
    Oczywiście, że nie musi Pan się kryć z niechęcią do Rosji i Rosjan i nie kryje się Pan.
    Jednak czy naprawdę Pan sądzi, że Putin (czy ktokolwiek w Rosji) ma przez to bezsenne noce?.
    Na Ukrainie tacy jak Pan dali Putinowi doskonały wręcz pretekst do interwencji i teraz biadolą, że była ona bezprawna. No pewnie, że była. Tak jak interwencja NATO w Serbii. Jak to raczyła wyrazić pani Albright była „bezprawna, ale usprawiedliwiona”. I co mówią Rosjanie? Czy nie aby to samo przypadkiem?
    Uważa Pan, że jest Pan po dobrej stronie historii.
    No i dobrze, że Pan tak uważa. Choć określanie działań USA mianem „dobrej strony” jest cokolwiek ryzykowne, ale jak Pan chce. Na pewno ci wymordowani w „dobrej sprawie” trafili do lepszego nieba.
    Mnie wystarczy, że jestem *NA RAZIE* po *silnej* stronie historii.
    I dobrze, żeby tak zostało.

  454. – Nie życzę sobie w Polsce wojsk niemieckich. Musi minąć co najmniej siedem pokoleń, zanim to będzie dopuszczalne – powiedział dziś Jarosław Kaczyński. Prezes PiS odniósł się do informacji, zgodnie z którą władze wojskowe NATO przeanalizują wzmocnienia obecności wojskowej Sojuszu w państwach członkowskich. Na Twitterze odpowiedział mu już Radosław Sikorski.
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/sikorski-do-kaczynskiego-panie-prezesie-wojska-niemieckie-juz-sa-w-polsce/5npnc
    ====================

    Jakich proszków, lub informacji zabrakło przyszłemu- podobno- premierowi?
    Jest wyraźnie w niedoczasie…..

    A poza tym, Niemcy nie kwapią się do łamania ustaleń zawartych z Jelcynem……
    I psucia sobie INTERESÓW z Rosją.

  455. Kampania wyborcza na Ukrainie nabiera rumieńców.
    W tym przypadku są to akurat niewinne rumieńce pięknej Dżulii.

    Lider rządzącej partii Batkiwszczyna Julia Tymoszenko wystąpiła z projektem przeprowadzenia największej w historii Ukrainy amnestii.
    Tymoszenko zapowiada: „Dziś wszystkie więzienia zapełnione są uczciwą klasą średnią, która odsiaduje wyroki za swoje dążenie do wolności… w najbliższym czasie zostanie przeprowadzona największa w historii niepodległej Ukrainy amnestia. Około 60-70 tys. ludzi będzie mogło powrócić do domu i zając się normalnym życiem”

    Projekt wypuszczenia z kazamat tak dużej części złaknionej wolności klasy średniej już przeszedł przez wszystkie odpowiednie komisje Wierchownej Rady i będzie postawiony pod głosowanie 8 kwietnia.

    Przypomnę, że zgodnie z ustawą o „gospodarczej terapi szokowej” realizowaną przez premiera Jaceniuka – tez z Batkiwszczyzny – równiez w kwietniu zwolnionych zostanie z roboty 80 tysięcy tamtejszych milicjantów.

    Pozdrawiam

  456. @duende
    „Gwoli poparcia Twoich dywagacji na temat słuzby zdrowia w imperium dobra: proponuję publikację zbiorowej fotki w składzie: fidelio, jg, snowden oraz agent wpływu. Zdjęcie zróbcie ad hoc, o 5 rano, bez sprzętu pomocniczego, wszyscy z szerokim uśmiechem.”

    Sesja zdjęciowa z moim udziałem kosztuje milion $, jak cię stać to nie ma sprawy.

  457. http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,W-klebowisku-zmij-czyli-co-czeka-Azje-Srodkowa-po-wyjsciu-wojsk-koalicji-z-Afganistanu,wid,16494056,wiadomosc.html

    Masz Głosie ciekawostkę, nieźle zatytułowaną zresztą.
    I nieźle naświetlającą problem.
    Azja jest INNA niż Europa…….
    I hołduje nieco innym wartościom.

  458. Ciagle ta Rosja i Ukraina, Ukraina i Rosja.
    No to ja sprobuje troche o Francji, bo jakos nikt tu nie przejmuje sie zmiana rzadu w Paryzu. Wszytko odbywa sie tu bardzo kulturalnie i dyplomatycznie. Juz prawie zatopiony Holland wyciagnal nowe asy z rekawa, a wyglada to tak;
    Opuszczajac Matignon(siedziba rzadu) Ayrault, przekazujac paleczke Emanuelowi Valls, wyrazil pewnosc, ze ten bedzie kompetentnie sprawowal funkcje premiera. A Valls mu podziekowal za to, ze byl kompetentnym , sprawnym premierem i ze on sprobuje byc taki sam.
    Nastepnie w taki sam sposob nowi ministrowie ocenili prace swoich poprzednikow i obiecali, ze beda z rownym zaangazowaniem i kompetentnie kontynuowac prace swoich poprzednikow, a ci okazali pewnosc ze ich nastepcy beda znakomitymi ministrami.
    Nikt nikogo nie obrazil, nie zastrzelil, nie odszedl z PS aby zakladac jakas partie *Francja Razem*
    Jednego polityka Holland nie zmienil na innego. Zapomnial o sobie i zeby nie wiem ile razy dokonywal tzw. dekonstrukcji rzadu, jakie koziolki nie wyczynial, to problem niewymienienia prezydenta bedzie generowal kolejne dekonstrukcje.
    Za to zachowal sie po rycersku wobec swojej zyciowej towarzyszki, z ktora ma czworke dzieci, Segolen Royal, ktora mianowal ministrem ekologi(czyli chyba srodowiska)
    To tyle wstrzasajacych wiesci z Francji

  459. Nie wiedziałem, że b. jezuita, profesor Stanisław Obirek ma tak
    wnikliwe spostrzeżenia.

    „…w momencie objęcia władzy przez braci Kaczyńskich w Polsce doszło do połączenia fundamentalizmu religijnego z politycznym. Oba te autorytarne systemy władzy – nad duszami ludzkimi i nad przestrzenią publiczną – są pełzającym faszyzmem”.

  460. @wiesiek59, 2 kwietnia, godz. 14:19
    Rurociąg z Rosji do Możejek popsuł się parę dni po zakupie rafinerii przez Orlen.
    Popsuł się i już.
    Ropę dowożono drogą morską …
    Rurociągi, szczególnie te w pobliżu granic Litwy Środkowej już tak mają, że mogą wymagać dłuższej konserwacji.
    Czy Gen. Żeligowski nie przewraca się aby z tego powodu w grobie?

  461. TJ,

    świetnie skomentowałeś oświadczenie rosyjskiego MSZ w sprawie Budapesztańskiego Memorandum z 1994 r.

  462. @ Kartka z podróży
    2 kwietnia o godz. 17:47

    Wolne miejsca w więzieniach mogą się nowemu rządowi przydać, bo od maja ceny gazu dla ludności mają wzrosnąć o 70%, a ceny ogrzewania o 40%, więc jest całkiem prawdopodobne, że będzie się działo, bo nie wiadomo, co przyjdzie do głowy przedstawicielom klas niższych niż średnia, których taka podwyżka pozbawi szans na biologiczne przetrwanie. A nuż zaczną okupować jedyną kawalerkę Dżulii i kobita nie będzie miała się gdzie podziać, albo, grożąc kałasznikowem, ukradną jej książeczkę PKO z oszczędnościami całego życia w wysokości 60 tysięcy złotych.

    Tylko że jeśli Jaceniuk równocześnie zwolni 80 tysięcy milicjantów, to nie będzie miał kto łapać przeciwników nowego porządku. Zapowiadają się ciekawe czasy. Blogowicze od Passenta jeszcze długo będą mieli o czym pisać 😉

  463. @rem
    ” bo od maja ceny gazu dla ludności mają wzrosnąć o 70%, a ceny ogrzewania o 40%, więc jest całkiem prawdopodobne, że będzie się działo, bo nie wiadomo, co przyjdzie do głowy przedstawicielom klas niższych niż średnia, których taka podwyżka pozbawi szans na biologiczne przetrwanie”

    Dlatego trzeba było szybko rozbroić prawy sektor bo powodów do kolejnej rewolucji zacznie bardzo szybko przybywać.

  464. Kartka 17.47
    No proszę, jak ten Kartka jątrzy i szczuje.
    A przecież Donald wespół zespół z Jarkiem i Radkiem już zadekretowali, że Dżulia to „Siostra nas Lechitów”, która przy pomocy atomówki rozwali Ruskich, zaś Majdan to Ołtarz Braterstwa miedzy Polakami i Chłopakami ze Swobody i Prawego Sektora, nespa ?
    Pozdro.

  465. Wiesiek 17:45
    W zeszłym roku, wymiana handlowa pomiędzy Niemcami i Rosją, była mniejsza niż między Niemcami a Polską. A jaka mogłaby być, gdyby Rosja, zamiast rabunkowej gospodarki surowcowej, miała gospodarkę choćby taką jak my (znaczy się montownie, banki i markety jak głoszą wyznawcy przed ekonomii), można jedynie sobie wyobrażać. A tak na marginesie…..Zjednaj strony piszesz często o interesach i ,,gospodarka głupcze” a z drugiej grzejesz po korporacjach i finansjerze aż huczy. Jak Ci się to składa? Chałupnicy robią te interesy z Rosją, czy jak?
    Mam jeszcze drobne pytania do min. Kzp, Ortega, i innych piszących w podobnych tonach.
    Mianowicie: Co byście doradzali, kochani, naszej dyplomacji aby Ukraina wróciła pod dominację Rosji? Czy
    wejście w skład RF byłoby w sam raz? Czy może wystarczy oby w Kijowie osiadł na powrót Janukowycz, czy jaki inny nominat Putina? Czy wtedy Ukraina rozwijałaby się we właściwym tempie wg. Was, no bo teraz to słabe zdaje się mieć perspektywy? Czy Putin jest wstanie wziąć, tak jak Krym, UA na utrzymanie? I czy wtedy z taką UA i Rosją, będziemy robić dobre interesy? Oj, tych pytań to jeszcze by się nazbierało…

  466. Sylwio,

    Twój świat jest zracjonalizowany. Ja natomiast nie jestem przekonany czy po jakiś wielkim wybuchu, który może nas spotkać za sprawą zakompleksionego rosyjskiego sołdata
    wszystko zacznie wracać w stare koleiny.

    Może już nie będzie do czego wracać?

    Może Merkel miała rację w ocenie stanu psychicznego sołdata rządzącego imperium.
    Ja na blogu pisałem, że Putin został urażony w momencie, gdy czuł się już wygranym w ukraińskim pokerze.
    Prymitywne osobowości reagują gwałtownie na upokorzenia.

    Parę lat temu nieco głębiej zainteresowałem się tym co działo się w latach trzydziestych ubw. na szczytach władzy w obu zafascynowanych sobą potężnych krajach europejskich.
    Wyszło mi (to nie tylko moja ocena), że w obu przypadkach mieliśmy do czynienia z zaawansowaną paranoją.
    Czyżby i teraz?

    A czy na polskiej scenie politycznej wszyscy są zdrowi?

    Pozdrawiam

  467. @ fidelio
    2 kwietnia o godz. 18:42

    Ale kto rozbroi ten Prawy Sektor, jeśli Jaceniuk zwalnia milicjantów?

  468. @ Ryba
    2 kwietnia o godz. 18:58

    „Prymitywne osobowości reagują gwałtownie na upokorzenia”.

    Byłbym ostrożny z zaliczaniem Putina do tej kategorii. Stalin i Hitler mieli wiele talentów różnorakich, ale do służb wywiadowczych raczej by ich nie przyjęto. Chyba że Putinowi zaczęły się jakieś zmiany robić w mózgu, ale to jeszcze nie ten wiek, gość dba o formę, żyje zdrowo.

  469. „Putin obudził NATO z letargu

    Prof. Haliżak (UW, Studium stosunków wschodnich) w dzisiejszym TOK FM o 14-tej:

    Rosja nie jest już „strategicznym partnerem”, kwestią otwartą pozostaje czy jest „rywale” czy „wrogiem” NATO.
    Rozszerzanie NATO obejmie Szwecję i ew. Finlandię. Jak podnieść cenę dla Rosji polityki, którą zaczęła prowadzić. A jest to polityka poszukiwania i wykorzystania konfliktów wewnątrz struktur Zachodnich.

    Póki co blogiem EN PASSANT nikt głowy sobie nie zawraca.

    Czy nastąpi atak na Ukrainę w ciągu najbliższych 4-6 tygodni?
    Czy kolumny dotrą aż po Naddniestrze?
    Wiele się wyjaśni …
    O roku ów … 2014.

  470. @halen
    „Co byście doradzali, kochani, naszej dyplomacji aby Ukraina wróciła pod dominację Rosji?”

    Ja bym doradzał żeby nasza dyplomacja nie pomagała aż tak bardzo Putinowi wzniecając na Ukrainie rewolucję.

  471. @rem
    „Ale kto rozbroi ten Prawy Sektor, jeśli Jaceniuk zwalnia milicjantów?”

    A to wtedy nie musi rozbrajać, zrobi z nich milicjantów.

  472. m^2
    Ja sądzę, że Rosja z 2 trylionami USD stoi przed sojuszem państw do których należy i Polska, które ma razem 20 razy więcej tych trylionów. Dalej sądzę, że rację ma prof. W. Bartoszewski kpiąc sobie z Putina, gdy mówi, że to jest mądry człowiek, który pamięta o tym, że za kilkadziesiąt lat Rosjan będzie 50 mln mniej z powodu katastrofy demograficznej. Tak więc może i jest Pan po silnej stronie historii, ale czy wziął Pan pod uwagę, kto będzie Panu płacił emeryturę w przyszłości?

  473. Kultura czy polityka?
    Kultura.
    Polityka, wbrew pozorom, jest gorszym rodzajem ucieczki od nudy, niż kultura.

    A przy okazji można się zastanowić w jakiej relacji są polityka kulturalna i kultura polityczna oraz jakie konsekwencje (również w polityce kulturalnej) pociąga za sobą brak politycznej kultury.

    Widzę, że mimo rozpatrywania spraw europejskich, komentarze blogowe ciążą ku Ameryce.
    Ciekawe, dlaczego?

    A może przypomni sobie krówka jak cielątkiem była?

    http://wizjalokalna.wordpress.com/2014/04/02/ameryka-albo-o-konflikcie-norwida-z-kaczorem-donaldem/

    To poniekąd z inspiracji słowami p. Agnieszki Osieckiej.

  474. @ fidelio
    2 kwietnia o godz. 19:15

    :-)))))))))))

    Rozwiązanie genialne w swojej prostocie. Ciekawe, czy na to wpadli.

  475. Kartko,

    czy aby Żulia nie kalkuluje, że wypuszczenie z więzień 70 tysięcy rzezimieszków
    da jej upragnione zwycięstwo wyborcze?
    Moim zdaniem może się tak stać, ale pod warunkiem że większość komisji wyborczych zostanie obsadzona jej zwolennikami.
    Już to przeżywaliśmy, a przecież scena nie lubi powtórek.

    Pozdrawiam

  476. Halen

    Odpowiem Ci krotko

    Naszej dyplomacji sugerowałbym w pierwszym rzędzie dokonanie rachunku sumienia z powodu fiaska polityki wschodniej.
    A potem skoncentrowanie się na może mniej efektownym ale pożytecznym kierunku zachodnim. Choćby jak ostatnio mówił Sikorski na wejściu do unii walutowej.

    Konsekwentnie zalecam naszej dyplomacji patrzenie na zachód a nie uciekanie od problemów w malowniczy medialnie burdel na wschodzie. Bo to przynosi tylko nieszczęścia z powodu jej mitomanii i nieudolności.

    Dość już szkód Halen. Po efektach również polskiej, idiotycznej polityki wschodniej sprzątać wlasnie musi wspólnota międzynarodowa.
    I co gorsza nie wiadomo czy jej sie uda tam posprzątać.

    Pozdrawiam

  477. http://tvn24bis.pl/informacje,187/co-z-naszymi-oszczednosciami-wiekszosc-ich-nie-ma-45-proc-ma-tylko-dlugi,414396.html

    ================

    Przyczynek do dyskusji o wyższości kapitalizmu nad socjalizmem.
    KREDYTY i ZADŁUŻENIE…….

    Skoro 45% Polaków ma MNIEJ niż zero, to według pewnej narracji są to nieudacznicy i lenie. A koszty życia rosną, rozwijają się w zasadzie jedynie wielkie aglomeracje kosztem prowincji.
    Wyścigu szczurów nie wytrzymało w tamtym roku ponad 6 000 Polaków, uciekło w niebyt……
    Według tych parametrów, jesteśmy już prawie Drugą Japonią.

  478. Histeria i szał wybuchły w Krakowie i rozpryskały po Wawelu zwały gówien. Neurastenicy Platformy zwani liberałami doprowadzili do odwołania koncertu chóru rosyjskiego /lepiej sowieckiego/. Zwykle na koncerty chórów rosyjskich waliły tłumy. Nie pójdą bo Tusk ze Sikorskim pójdą na wojnę Putinem. Będzie im błogosławił Bronek z kagankiem antyrosyjskiej, kanonizacyjnej iskry miłosierdzia. /Katolickiego/ . Koorwa!
    http://wiadomosci.onet.pl/krakow/koncert-choru-pustovalova-w-filharmonii-odwolany/rgdvv

  479. rem,

    do jakiej kategorii należy zaliczyć Putina pokaże najbliższych kilka miesięcy, a może
    dni.

  480. @agent wpływu
    „Histeria i szał wybuchły w Krakowie i rozpryskały po Wawelu zwały gówien. Neurastenicy Platformy zwani liberałami doprowadzili do odwołania koncertu chóru rosyjskiego /lepiej sowieckiego/.”

    To nic. W ramach rekompensaty nasz nowy wielki brat przysłał nam rapera 50 cent. Bardzo hojnie, może kiedyś przyślą dolara. Albo dolary. W kartonach.
    http://www.eska.pl/hotplota/news/50_cent_w_polsce_zobacz_zdjecia_z_lotniska_w_warszawie/76978

  481. Stanowisko rosyjskiego MSZ w sprawie Memorandum budapeszteńskiego w kontekście Krymu jest chyba przeznaczone dla „inteligentnych inaczej”. 🙂
    Ta i taka argumentacja świadczy o skrajnym cynizmie i lekceważeniu prawa i międzynarodowych zobowiązań, wynikających – jeśli nawet nie z Memorandum bezpośrednio ((?) – publiczne potwierdzenie integralności terytorialnej i granic, nawet jeśli dyskusyjne jest interpretowanie tego potwierdzenia jako gwarancji, ma swoje niebagatelne znaczenie prawne i polityczne ) to z Karty Narodów Zjednoczonych, Aktu Końcowego KBWE oraz z porozumienia zawartego w Ałma -Acie bodajże w 1992 r, w którym państwa tworzące Wspólnotę Niepodległych Państw potwierdzały swoje wzajemne republikańskie granice, istniejące w chwili likwidacji ZSRR, jako granice swoje granice państwowe. Rosja też w Alma – Acie była i to potwierdziła; łącznie z Krymem w składzie Ukrainy.
    Coś bardzo niedobrego się stało, coś co może mieć daleko idące konsekwencje. Chętnych do podążenia tą ścieżką może być więcej.
    >i>Historia magistra vitae est… Pamięci podobno także……..
    Odwoływanie się zaś do braku ataku nuklearnego na Ukrainę zdaje się dowodzić także , że Rosjanie za wszelką cenę starają się uzyskać „alibi” dla swoich działań i mają świadomość, że w sensie prawnym ich działanie to bezprawie. Stąd chyba ta ich cudaczna i cyniczna w swoim wyrazie interpretacja.

  482. halen (18:56)

    „Mam jeszcze drobne pytania do min. Kzp, Ortega, i innych piszących w podobnych tonach…Czy wejście w skład RF byłoby w sam raz? Czy może wystarczy oby w Kijowie osiadł na powrót Janukowycz, czy jaki inny nominat Putina?”

    Szanowny z łabędzim powiewem i powabem ważną rzecz zasygnalizował. Janukowycz! Nie wykorzystany (jeszcze) as w rękawie Putina. Aliści…

    „Występując dzisiaj w rosyjskiej telewizji, Janukowycz powiedział, ze utrata Krymu to tragedia dla Ukrainy. On, jako wciaz prawowity prezydent Ukrainy, będzie rozmawiał z prezydentem Putinem o warunkach na jakich Krym powróci z powrotem w granice Ukrainy”

    Te warunki to oczywiście cena jaka on, Janukowicz, będzie gotów zapłacić za odkupienie Krymu od Moskwy. No cóż. Parę rezydencji posiadanych tylko w Rosji będzie musiało, w związku z zamierzaną transakcją, pójść na rynek.

    Ale! Nie takie koszta ponosili inni odegnani od władzy prezydenci czy premierzy. Ten akurat był demokratycznie wybrany. I, jeśli dobrze kagiebista Władimir liczy, on wygra i następne wybory. Wystarczy tylko, żeby go jakoś z powrotem wmanewrować na polityczną szachownicę po-krymskiej Ukrainy.

    Sądząc po wyniku referendum krymskiego, pro-rosyjskie sympatie wschodniej Ukrainy z łatwością zwyciężą z glosami rezunów z zapadniej Ukrajny.

    Te 5 mld USD panienka Nuland naprawdę bezpowrotnie przeputała

  483. Ryba

    Komentatorzy blogowi zapominają, że w ponad 20 letniej historii Ukrainy wszystkie wybory do władz krajowych musiały być nadzorowane przez OBWE i inne organizacje międzynarodowe z powodu realnego zagrożenia ich fałszowaniem. I mimo kontroli były najczęściej fałszowane. Tak w każdym razie twierdzili ci, którzy je przegrywali.
    Mało też kto pamieta, że legalność wszystkich władz była kwestionowana przez opozycję.
    Nie bez powodu instytucja „majdana” ma być wpisana do tamtejszej konstytucji. Tak więc wiec kwestionujący wynik i sens wyborów, legalność władzy ma być kardynalną zasadą ustrojową.

    Na marginesie. Ryba, która to już z kolei ukraińska konstytucja? Która to zmiana której konstytucji?

    Pozdrawiam

  484. @lex
    „Ta i taka argumentacja świadczy o skrajnym cynizmie i lekceważeniu prawa i międzynarodowych zobowiązań,”

    A nielegalna inwazja na Irak pewnie świadczy o zapale w szerzeniu wolności i demokracji.

  485. halen
    2 kwietnia o godz. 18:56

    Co ja bym radził mocarstwom?
    Nie ingerować……
    Nie przyspieszać procesów katalizatorem jakim są pieniądze i propaganda.
    Demokratyzacja na modłę Zachodu wielu krajów, skończyła się fiaskiem i stosami trupów. Zyskali jedynie dostawcy broni, najemników i szczęśliwi posiadacze kont szwajcarskich w postaci mianowanych przez te kraje dyktatorów.
    Ewentualnie, koncerny które zdobyły kontrakty na wydobycie bogactw naturalnych.
    Te kraje które nie mają bogactw, dziwnym trafem omijaja na ogół zamachy stanu czy rewolucje……

    Dżulia optując za amnestią, ma na myśli i siebie.
    Oraz współpracujących z nią wcześniej ludzi.
    Gruba kreska umożliwi bezkarność dawnych i dotychczas niewykrytych malwersantów.
    I zabezpieczy posiadany majątek przed próbą nacjonalizacji.

    Rosja jest biedna, uzależniona od surowców, niedemokratyczna, itp…..
    Ale równocześnie niezadłużona, z niskim bezrobociem, potężnymi zasobami dewizowymi.
    Dokładne PRZECIWIEŃSTWO demokratycznych krajów Zachodu…….
    Jej gospodarka jest REALNA, nie wynika ze sztuczek finansowych, czy kreacji wirtualnego pieniądza z niczego. Jej produkcja to FIZYCZNE dobra.
    Brak sztucznie nadmuchanej instytucji finansowej można bezboleśnie przeżyć.
    Braku gazu w rurach wielu nie przeżyje……

    Ta stacja benzynowa robi dokładnie to co inne kraje surowcowe.
    Żyje z tego co posiada, rozwijając się swoim tempem.
    Ekonomicznie i społecznie.
    I jak inne kraje uzależnione od surowców, posiada kastę pasożytującą na dochodach z nich płynących.
    Inne opcje- te z czasów Gorbaczowa, czy Jelcyna, się nie przyjęły…..

  486. Nemer

    Kolejne zagadkowe ruchy na ukraińskiej scenie politycznej.

    Jak podaje GW za Ukraińską Prawdą: ” w Wiedniu Petro Poroszenko i Witalij Kliczko, dwaj politycy, którzy niedawno zawarli sojusz, spotkali się z oligarchą Dmitro Firtaszem. Firtasz w marcu został zatrzymany przez austriacką policję. FBI chce jego ekstradycji. W Stanach Zjednoczonych jest podejrzewany o tworzenie siatki przestępczej.”

    Pzdro

  487. Lex (19:42)

    „Stanowisko rosyjskiego MSZ w sprawie Memorandum budapeszteńskiego w kontekście Krymu jest chyba przeznaczone dla „inteligentnych inaczej….państwa tworzące Wspólnotę Niepodległych Państw potwierdzały swoje wzajemne republikańskie granice, istniejące w chwili likwidacji ZSRR, jako granice swoje granice państwowe. Rosja też w Alma – Acie była i to potwierdziła; łącznie z Krymem w składzie Ukrainy.”

    Z taka poprawka tylko, ze Krym uwieral caly czas. Tam nie bylo NAJMNIEJSZEJ zgody populacji na ‚ukrainskosc’ Krymu. To stad pierwsza proba z konstytucja w 1992. I nastepna, w powiazaniu z memorialem budapestanskim, w 1994. Pelna autonomicznosc Krymu byla warunkiem tego tak niechetnie przyjmowanego wpisywania polwyspu w granice Ukrainy.

    Tylko taka dobawka, Lexie

  488. Od ZAWSZE (prawie..) rosyjski Krym, DZISIAJ nie ma ladowego polaczenia z Federacja Rosyjska. Jak dlugo taka nienaturalna sytuacja moze trwac? Ja ne znaju. A jesli znaju to ne skazu

  489. Lex
    2 kwietnia o godz. 19:42

    Mój komentarz
    Zajęcie Krymu i przyłączenie do Rosji odbyło się metodą trochę na czuja. Tak też wesołkowie blogowi tłumacza politykę ukraińską Rosji. Nie odwołują się do prawa, litery i ducha wszelkich umów i uzgodnień, które Rosja zawarła, tylko mówią prostym ludziom po prostemu – wiecie, rozumiecie, Rosja to mocarstwo, to szczególna rola być mocarstwem i nie dawać sobie dmuchać w kaszę, to trudne i odpowiedzialne zadanie. Ogólnikami przysłaniają meritum.

    Tłumaczenia swoje podpierają humanitarnym serdecznym apelem – zrozumieć Rosję, co jest także rodzajem sugestii, ze Rosji na ogół tutaj się nie rozumie, co z kolei rodzi dalsza sugestię – nie rozumie się bo nie chce, co w końcu prowadzi do głównej praprzyczyny zajmowania antyrosyjskiej postawy – rusofobii.
    Ta rusofobia krytyków polityki Rosji, to ich kolo ratunkowe, wytrych, który otwiera wszelkie usprawiedliwienia dla wyjątkowej pozycji i roli Rosji we współczesnym świecie (Rosja ma dużo wrogów, a największymi, choć mało znaczącymi wrogami są rusofobi – czarny lud) oraz zamyka wszelkie analizy, tłumaczenia i rozpatrzenia, w których Rosję traktuję się jako państwo duże i znaczące, ale bez nimbu nadzwyczajności i euroazjatyckiej charyzmy. Ten nimb jest niezbędny jako placet dla analiz jako ich uwiarygodnienie. Brak nimbu przekierowuje dyskusję niemal automatycznie na rusofobię, a w najlepszym przypadku na antyputnizm.
    Pzdr, TJ

  490. @tj
    „Tak też wesołkowie blogowi tłumacza politykę ukraińską Rosji. Nie odwołują się do prawa, litery i ducha wszelkich umów i uzgodnień”

    Skoro światowy hegemon czyli USA swoją polityką wyznaczyło taki standard postępowania to pretensje możesz słać do Waszyngtonu.

  491. Ten Krym to uciazliwy pryszcz. Nie lezacy ani wewnatrz granic Ukrainy ani wewnatrz granic FR

    http://breakingdefense.com/wp-content/uploads/sites/3/2014/03/Ukraine-CIA-map.jpg

    Ja bym tego pryszcza przehandlowal w tri miga. Szczegolnie za te miliony/miliardy ktore nakradl Janukowycz. Czy jakikolwiek inny zlodziej

  492. fidelio (21:00)

    ‚Skoro światowy hegemon czyli USA swoją polityką wyznaczyło taki standard postępowania to pretensje możesz słać do Waszyngtonu.’

    Berdyczow bedzie skuteczniejszy. Lezy w granicach WCIAZ istniejacej Ukrajny. Jednakze, pospiech wskazany jest

  493. fidelio,
    atak na Irak, bombardowanie Serbii, agresję na Afganistan i „libijską wiosnę” na przykład także uważam za sprzeczne z wymienionymi w swoim poście aktami prawa międzynarodowego. Tamte przypadki łamania norm i zasad prawa międzynarodowego i ten, krymski w wykonaniu Rosji zdają się bardzo niebezpiecznie rokować na przyszłość i są dowodem bardzo instrumentalnego traktowania prawa i zobowiązań międzynarodowych przez polityków.
    Spostrzeżenie powyższe nie jest odkryciem Ameryki.
    Tak było, tak jest i – dam upust swojemu pesymizmowi – nie ma żadnych szans, że w przyszłości coś się w tym zakresie zmieni.

  494. @lex
    Z tym się zgadzam.

  495. Oceniam, ze Krym jest do przehandlowania. Co wyjasnia, na koniec, dlaczego Putin aneksowal tego knota. Sewastopol to bezproduktywne sentymenta

    Ze strachem ogromnym bazgram niektore swoje przemyslenia internetowe. Te rozne Putiny, Tuski czy inne Jaceniuki moga nas czytywac! A wtedy jak uciec od odpowiedzialnosci za ich niepoczytalne posuniecia?

  496. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    głos zwykły
    2 kwietnia o godz. 11:28 pisze:

    ” … Co więcej w procesie globalizacji, który i nas negatywnie dotyka ” … itd. … itp.

    Domyslam sie co chcesz powiedziec Blogowiczu – serio.

    Mysle, ze proces o ktorym wspominasz najbardziej dotknol i zdeformowal wnetrze czaszki D. Tuska & R. Sikorskiego – tak mysle przeczesujac talenty-potencjaly w UE.

    Problem jest fakt, ze procesu samej deformacji nie widac i nie slychac.

    Ow problem dotknol nie tylko p. r. A. Michnika z GW – pisze Michnik z dodatkiem litery A aby miec odpowiedni „dystans” do litery S & Co. …

    Jestes w b.w. bledzie Blogowiczu – tak mysle.

    PRAWDZIWY ZACHOD (Capo di tutti i capi) Rosji pomoze zawsze, & et VICE VERSA !

    To nie jest kwestia dozgon milosci o ktorej z taka „namietnoscia”, namietnie i szczerze pisal p. daradca Waldemar Rusofob-Kuczynski – szczere szydlo …

    Po prostu nie ma innego wyjsca – capito?

    Post Christum.
    Licze na to, ze bedziesz sie samodzielnie rozwijal + myslal – to zawsze w 100 % li tylko kwestia cholernie indywidualnego potencjalu … patrzac np. na p. W. Ru …-Kuczynskiego.

  497. wiesiu, orteq, kartki, lewy, etc.
    Czy wy nie macie rodzin, przyjaciol zadnego zycia towarzyskiego ?
    Kazda chwile spedzacie wypisujac glupstwa pokazujac sobie jezyk …
    Jakie wy zycie macie ? Wkolko to samo, … Over and and over again.
    Caly wasz swiat to kilka stron internetowych, glownie globalshitheads i dalej wkolko to samo … Over and over … Nuland, $5 billion, CIA … etc.
    Zaden z was nie moglby byc zatrudnionym jako zamiatacz w promieniu 10 mil od biur CIA. CIA rekrutuje ludzi w Ivy League a nie w Kolomyja Shtetl czy na rogu ulicy Andropova i Ulbrichta.
    You’re way, way too stupid !
    Piec miliardow dolarow „dalo” CIA na dywersje w Ukrainie !
    Na co nam Ukraina, na co nam Crimea, my nie mamy najmniejszej ochoty stacjonowac w waszych Pudliszkach.
    Ukraine ?
    Who’s give a f*ck !
    Johnny ma bronic wasza bolszwicka Fifth Column ?
    Kogo ?
    wiesia ? gwintow; snowden, agent wplywu (pathetic !)?, georges ? wodnika ? hartmanow ?
    You’re really f*cking stupid !

  498. Felix znaczy szczeskiwy (21:25)

    „PRAWDZIWY ZACHOD (Capo di tutti i capi) Rosji pomoze zawsze, & et VICE VERSA !”

    A sloma gdzie? Wesolkowi jednakze dokladaj. On jest z tego samego grajdola

  499. W Newsweeku sylwetka Siergieja Ławrowa autorstwa Michała Kacewicza. Bardzo ciekawy tekst nosi tytuł „Siergiej Ławrow: Zawsze wierny twardziel Putina”

    Fragment:

    „Ogrom gmachu ministerstwa spraw zagranicznych przy moskiewskim Arbacie przytłacza. Zbudowany za Stalina drapacz chmur (jeden z siedmiu w Moskwie) jest dziś zmorą pracowników MSZ. W promieniu wielu kilometrów nie sposób znaleźć miejsca parkingowego. Te nieliczne w podziemnym garażu mają tylko uprzywilejowani. W środku gmaszyska stoją kolejki ludzi do wind, zwłaszcza w porach największego natężenia ruchu.
    Ci, którzy się spieszą, wybierają schody pożarowe. Tam można czasem spotkać ministra Ławrowa. Starym zwyczajem lubi czasem wyjść na schody na papierosa. – Nikogo specjalnie nie dziwiło, że minister wychodził na fajkę z młodymi pracownikami. On to lubi, pójść pogadać z ludźmi – wspomina były rosyjski dyplomata. – Jest bardzo otwarty i od razu skraca dystans, szeregowi dyplomaci uwielbiają go za to.
    Ten luz podoba się wielu zachodnim dyplomatom. Ale wiedzą też, że Ławrow często grzecznie, często nie wprost, jednak stanowczo trzyma się twardej linii Putina. Kiedy prezydent Rosji mówi o przewrocie na Ukrainie, o uzurpatorach i nazistach z Majdanu, którzy zdobyli władzę przy pomocy Zachodu, jego minister spraw zagranicznych tłumaczy, że są pewne problemy w dialogu z Ukrainą, ale dialog trwa. Między słowami mówi rzeczy ważne: celem działań Rosji na Ukrainie jest zakończenie konfliktu i reforma konstytucyjna. W praktyce oznacza to przymuszenie Ukrainy do przyjęcia ustroju federalnego, czyli maksymalne osłabienie władzy Kijowa i rozbicie kraju.”

    Całość pod linkiem. Polecam!
    http://swiat.newsweek.pl/sylwetka-siergieja-lawrowa-ministra-spraw-zagranicznych-rosji-na-newsweek-pl,artykuly,282651,1.html

    Pozdrawiam

  500. Obysmy trolla nie karmili. Pomimo uporczywej nieobecnosci autora tego przedsiewziecia, Jacobsky’ego. Niejakiego

  501. TJ
    Nie tylko Rosja zawarła umowy. Zawierała je również Ukraina, USA, GB.
    Z umowy wynikało, ze Ukraina miała pozostać państwem buforowym między Rosją a NATO, a Krym miał pozostać autonomia w granicach Ukrainy.
    Kto złamał jako pierwszy tę umowę? Nie przypadkiem Ukraina przy wydatnej pomocy sąsiada zza zachodniej granicy i jeden ze sponsorów całej tej majdanowskiej awantury?
    I słówko o szlabanie na polską wieprzowinę ze strony Rosji i Białorusi.
    Jeśli idę do sklepu, a tam sprzedawca mnie obraża, wyzywa, opluwa, to ja odwracam się plecami do niego i opuszczam ten sklep. A czy kiedyś wrócę? To będzie zależało, czy w innym sklepie zniechęcą mnie do zakupów, a sprzedawca tego starego zostanie wyrzucony na zbitą mordę i zatrudniony zostanie sprzedawca mający właściwe podejście do klienta.
    Wolny rynek przecież jest. Nieprawdaż?
    Tak że wieprzowinę, którą polscy producenci nie sprzedadzą do tych w/w krajów, powinni wykupywać ci politycy, którzy do tego stanu rzeczy doprowadzili. Mogą im pomóc ją spożywać (oczywiście nie na krzywy ryj) dziennikarze, którzy zadbali o zdecydowaną antyrosyjską propagandę i jednocześnie zdecydowanie popierali krwawy zamach stanu w Kijowie. Stać ich. Mają chyba płac one za te zachowania.

  502. Kartko z Podróży,
    no no, to ciekawostka co Kłyczko i Poroszenko uzgadniają z Firtaszem. Może jakieś propozycje nie do odrzucenia, bo np. Dmytro „wypinkował” ostatnio konkurentów do jakichś złóż tytanowych w Indiach czy coś.

    Ale ale. Nie pamiętam za bardzo, ale czy to nie Ty coś mówiłeś o chęci wędrówki do Medjugorie?
    Chodzi mi o to, że niebawem Bośnia „zakołysze się jak okręt” bo Serbowie bośniaccy już stoją w blokach do przeprowadzenia referendum z poparciem Rosji a wtedy też Niemcy nie pozostawią samych sobie swoich Ustaszy więc Mostar i okolice, w tym Medjugorie, też się zakołysze. Może się stać to dość szybko, zanim referendum krymskie nie straci na aktualności.
    Zapowiada się, że ta „społeczność międzynarodowa” będzie miała coś do roboty.

    Pozdrawiam, Nemer

  503. Legionnaire
    2 kwietnia o godz. 21:26

    Właśnie oglądam wykwit Hollywood- brawa dla scenarzystów!!!- na temat waszej imprezy w Afganistanie…….
    „Wojna Charliego Wilsona”……
    KAŻDY powód by dokopać/ zabijać ruskich, jest dobry…..
    Konkurencję należy niszczyć WSZELKIMI sposobami.
    A komunizm- w szczególności.

    Strasznie cyniczny ten film……
    Czy Allah akbar, czy Gott mit uns, czy Boże błogosław Amerykę, wszystko to jeden kit…..

  504. Wiesiu (21:45)

    Odpusc ze ty sobie tego trolla. Zenua do czegos zobowiazuje, you know

  505. Przygnębiająca końcówka filmu…..
    Miliardy na broń znalazły sie bezproblemowo.
    Milion na szkołę nie……..

    Takie mniej więcej moim zdaniem sa priorytety polityki amerykańskiej w krajach konfrontacji z Rosją.
    Budowa szkół, infrastruktury, są niemedialne.
    Niszczenie helikopterów, eksplozje czołgów, takie WIZUALNIE efektowne……

    A co jest bardziej EFEKTYWNE?
    Niszczenie, czy budowanie?
    Zresztą, niszczenie czy budowanie nie odbywa się według lokalnych, tylko globalnych wzorców……

  506. nota bene:
    w latach osiemdziesiatych u.w. w afganistanie jeszcze talibow(talib-uczen po arabsku) nie bylo;to byly wtedy dzieci,czesto sieroty, ktore znalazly schronienie w pakistanie,gdzie je kompletnie zindoktynowano skrajnym islamizmem;z wojskami sowieckimi walczyly rozne ugrupowania: od monarchistow po mujaheddinow; ci ostatni byli wtedy najsilniejsi i oni utorowali w ostatecznosci talibom droge do wadzy…

  507. Nemer

    Mam takie plany. Medjugorie jest jednym z moich celów. Chciałbym tam zajrzeć, bo nasłuchałem się ciekawych historii o tamtejszych wizjonerach i odmiennych stanach świadomości, których ludzie tam doznają. Chciałbym to zobaczyć.
    Jak również poczuć sprawy o których wyżej piszesz. Od lat mnie pociaga mnie bałkański tygiel. Tym bardziej, że miałem okazję rozmawiać z emigrantami (Bośniakami, Chorwatami, Serbami) jeszcze z uchodźctwa wojennego. Ciekawi ludzie. Choć niektórzy nieźle potrzaskani psychicznie przez tamte wydarzenia. W tym kontekście taka podróż wydaje się jeszcze bardziej frapująca.

    Pzdro

  508. @Kasrtko z Podróży,
    to polecam przemieszczanie się doliną Neretwy. Niesamowite wrażenia momentami.
    Powodzenia, Nemer

  509. p.s.sikorski, oczywiscie nie mial kompletnie wplywu na to, co dzialo sie w afganistanie; jesli tak twierdzi, to nie mowi prawdy…
    paru polakow walczylo z sowietami po stronie powstancow, ale byli to raczej „outsiderzy”; charkterystyczne, ze nikt z nich nie wrocil, a po wielu slad wszelki zaginal…intersujace tez, ze o tych indywidualnych akcjach nie ma nigdzie, przynajmniej w elekronicznych mediach i bibliotekach(google, wiki)
    zadnej wzmianki…

  510. Dzięki Nemer

    Pamiętam Neretwę ze starego filmu jugosłowiańskiego „Bitwa nad Neretwą” (Bitka na Neretvi)

    Jeśli masz ochotę popatrzeć to jest tutaj
    http://www.youtube.com/watch?v=Bz0mnlHKI0w
    Pzdro

  511. p.s.p.s.
    w sobote sa w afganistanie wybory…co z tego kraju bedzie trudno przewidziec,ale do pokoju tam daleko…

  512. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Orteq
    2 kwietnia o godz. 21:36 pisze:

    ” .. A sloma gdzie? Wesolkowi jednakze dokladaj ”

    Domyskam sie, ze szalik na drutach dla”Wesolka” w 100 % welnie zrobi sam J. Urban – ciekawe kto go podpali? – w sumie malo istotne.

  513. byk
    2 kwietnia o godz. 22:35

    Demokracja niewątpliwie tam istniała.
    Na poziomie PLEMIENNYM……
    Cały system ucierania się konsensusu pomiędzy poszczególnymi grupami narodowościowymi został zniszczony, przez Rosjan, a potem interwencję NATO.
    Co się z tego wyłoni?
    Kolejne państwo upadłe?
    Jak na razie państwo bogate potencjalnie w surowce mineralne, słynie jedynie z krwawych porachunków i produkcji opium……

    Nie ingerować, obserwować, dostarczać pomocy rozwojowej pod kontrolą.
    Zero broni i doradców.
    Taki byłby scenariusz optymistyczny.

    Pesymistyczny- poręczne narzędzie do destabilizacji kolejnych krajów regionu.
    Eksport fanatyków i opium, jako najlepszych towarów?
    Pakistan ma broń atomową…..
    A domino można obalać z różnych stron.

  514. A tak na marginesie……
    KTO zapłaci za podwyżki cen gazu na Ukrainie, skoro nie ma LICZNIKÓW?
    Dystrybutorzy- oligarchowie?
    Kolejna okazja by dorobić parę dutków na żyłowaniu kosztów życia biednych?
    Bo nie sądzę, by pokryli z własnej kieszeni wzrost cen……

  515. ~cyt_ do ~chcecie zbrojeń to opłacajcie je sami: Ojczyzna bez żołnierza, to jak bez miecza kat
    Więc biorą kwiat młodzieży od wielu, wielu lat
    A gdy spod ciężkich tanków robocza tryska krew
    W salonach hut i banków wesoły słychać śpiew:

    Niech żyje wojna!
    Muzyczka marsza rżnie
    Wojna!
    Pieniążki sypią się
    Wroga bij w imię Boga
    Za cudzą kieszeń oddaj młode życie swe!

    Dyrektor w gabinecie kolację smaczną pcha
    Wesoły jest bo przecie waleczną armię ma
    A gdy robociarz marnie w okopach będzie gnił
    On grubą forsę zgarnie i brzuch mu będzie tył.

    Niech żyje wojna!
    Muzyczka marsza rżnie
    Wojna!
    Pieniążki sypią się
    Wroga bij w imię Boga
    Za cudzą kieszeń oddaj młode życie swe!

    Na Placu Piłsudskiego trębacze w trąby dmą
    To wódz Państwa Polskiego przegląda armię swą
    A gdy ktoś kwiatki głupie na grobie złoży twym
    To ty nieznany trupie zaśpiewaj razem z nim:

    Niech żyje wojna!
    Muzyczka marsza rżnie
    Wojna!
    Pieniążki sypią się
    Wroga bij w imię Boga
    Za cudzą kieszeń oddaj młode życie swe.

    Po śmierci ci wykopią wygodny wspólny grób
    Wesoło jest tam chłopie-co krok to inny trup
    A gdy cię uczuć fala w miłosny popchnie szał
    To z siostrą ze szpitala zabitą będziesz spał

    Niech żyje wojna!
    Muzyczka marsza rżnie
    Wojna!
    Pieniążki sypią się
    Wroga bij w imię Boga
    Za cudzą kieszeń oddaj młode życie swe!

    Niech żyje wojna!
    Muzyczka marsza rżnie
    Wojna!
    Pieniążki sypią się
    Wroga bij w imię Boga
    Za cudzą kieszeń oddaj młode życie swe! zwiń
    ===============
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/polska-wysle-zolnierzy-z-europejskich-sil-zandarmerii-do-rsa/sx870
    =====================

    Czy ktoś pytał?

  516. Wiesiek 59

    Skoro nie mają liczników to ryczałt im podrożeje.
    Ale myślę, że podwyżka cen gazu gazu o 73 procent w maju i podwyżka ceny ogrzewania o 40 procent w czerwcu jest najlepszą zachętą do zamontowania licznika i termometru, by zimą starać się utrzymać mieszkanie w stanie niezamarzającym.
    Tym bardziej, że takie cykliczne podwyżki mają trwać do 2017 roku.

    Pzdro

  517. @ wiesiek59
    2 kwietnia o godz. 23:30

    Wszystko się zgadza, tylko tym razem to nie „muzyczka marsza rżnie”, tylko Muzyczkę, i nie zarżnęli, tylko zastrzelili, a tak w ogóle to dziś powiedzieli, że sam się zastrzelił.

  518. Kartko,

    Przywalony problemem ukraińskiej konstytucji, ze zgrozą skierowałem się w kierunku łóżka żeby wskoczyć wreszcie pod kocyk i śnić o jej kolejnej nowelizacji.

    Życzę kolorowych snów

  519. Rybenko,

    A tu cos do podusi do posłuchania o ‚wyzwoleniu’ Krymu.

    http://www.theguardian.com/world/video/2014/apr/02/russian-politicians-star-in-homemade-music-videos

    Polityk Andriej Iwancow w (nie)najlepszej formie. Sława Putinu, gieroju sława

  520. Az wreszcie dowiadujemy się o co w tym wszystkim biega

    Z sześciu filarów nowego polskiego planu niezależnej energetyki unijnej, liczą się pierwsze cztery

    1. wspólne zakupy surowcow energetycznych i utworzenie gieldy, na ktorej unijne panstwa kupowalyby gaz z importu,

    2. wzmocniony mechanizm solidarnej pomocy dla panstw, odcietych od gazu, dofinansowanie z funduszy unijnych 70% kosztow strategicznych inwestycji energetycznych,

    3. umożliwienie pelnego wykorzystania europejskich zasobow paliw kopalnych (w tym ze złoży łupków),

    4. zapewnienie dostaw gazu i ropy naftowej z nowych źródeł; chodzi o – uwaga, uwaga!

    – *** import z USA ***

    A niektórzy myśleli, ze to o POLITYCZNA wolność Ukrainy od Rosji biega. Nie polityczna tylko … gospodarcza! Bo oto co punkt piaty tuskowego planu mówi:

    5. zapewnienie bezpieczenstwa energetycznego sąsiadom Unii.

    Punkt szósty zresztą tez w podobnym tonie popiera punkt czwarty:

    6. wzmocnienie Europejskiej Wspolnoty Energetycznej.

    „Donald Tusk zapowiedzial polska ofensywe dyplomatyczna w celu wprowadzenia europejskiej unii energetycznej, opartej na tym planie.”

    Gospodarka, głupcze! Tako rzecze Imperium Dobra i Tusk momentalnie ustawia się w szeregu. Jako pierwszy do uboju!

    Te tance wokół Krymu, czy innych wojsk na granicy, to wszystko działania pozorowane. Ale przede wszystkim to pozorujące

  521. Dzieje się

    „O polityce PiS wypowiedział sie Andrzej Celiński, przewodniczący Partii Demokratycznej. Skomentował pomysł Jarosława Kaczyńskiego o wprowadzeniu specjalnej ustawy dla wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej – „Normalny europejski kraj wyrzuciłby za burtę rodzaj polityki prowadzonej przez PiS”. Teoria zamachu to kompletna bzdura, powiedział Celiński. Dodał tez, ze Rosjanie maja znakomitego agenta by rozwalać polska politykę, a tym agentem jest PiS na czele z Kaczyńskim i Macierewiczem. ”

    Noo

  522. Ten Andrzej Celiński to mądry człowiek musi być. „Teoria zamachu to kompletna bzdura”, powiedział. Jak on do tej prawdy dotarł? No jak?

    Jedyne wytłumaczenie jakie mi sie nasuwa to: on w koncu zdal sobie sprawe z faktu, ze Putin może być skur…nem ale nigdy idiota. Bo po co była komu potrzebna jakaś tam TEORIA zamachu? Tam byla PRAKTYKA samobójcy pchającego się na śmierć gdzie się tylko dało. I to bez najmniejszego powodu. Zona podobno bardzo Go kochała..

    Putin musiałby być całkowitym idiota żeby nie ustawić pułkownika Karsnokudskiego – dzisiaj generała już – w roli ASYSTENTA w tej samobójczej akcji Najlepszego Prezydenta Wszechczasów. Sprowadzenie na ziemie Tu-154, na chama pchającego się w błota smoleńskie, we mgle gęstej jak kwaśna śmietana, to był majstersztyk godny stopnia generalskiego. No to i taki stopień został Krasnokudskiemu nadany. Celiński musiał wyciągnąć z tego jedyny prawidłowy wniosek

  523. Viky Nuland wymyslila, ze nastal czas na zastapienie rosyjskich zrodek surowcow energetycznyck dostawami amerykanskimi w Europie Srodkowo-Wschodniej. Tam w ogole nie chodzilo o jakis w niczym nie liczacy sie Krym.

  524. E-J,

    Tylko nie mow znowu, ze my piane trzepiemy. Bo my ja, tem piane, trzepiem jak sto mefistofeli i nikt, absolutnie nikt, nie zarabia na tym.

    Czy ja sie czasem nie powtarzam?

  525. „…W najnowszych badaniach CBOS sprawdzał stan finansowy polskich rodzin. Okazało się, że jest on dramatyczny. Aż 60 proc. Polaków twierdzi, że ich rodziny nie mają żadnych oszczędności…”

    To obok informacji, ze osmiu na dziesieciu Polakow niezaleznie od zamoznosci ma dosyc Polski i chcialoby wyjechac to
    dwa najwieksze osiagniecia rzadu Tuska.

    Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,15731339,CBOS__niemal_polowa_polskich_rodzin_jest_pograzona.html#BoxBizTxt#ixzz2xnaxtaie

  526. Partia Demokratyczna… Celinskiego – w 2009 roku otrzymala 2.4% glosow.
    Swojego czasu Partia Przyjaciol Piwa osiagnela lepszy wynik w wyborach.

  527. Andrzej Falicz
    Jedrek, to, ze Partia Demokratyczna ma tylko 2,6% i to ze rzeczywiscie Celinski jest impulsywnym, nie zawsze madrym politykiem, nie dowodzi iz nie ma racji twierdzac, ze Kaczynski , Macierewicz i Kaminski z krainy dreszczowcow nie sa agentami Rosji, a jesli nie agentami to przynajmniej pozytecznymi idiotami.
    Te 2,6% to zaden argument, Kopernik tez byl w absolutnej mniejszosci.
    Zobaczysz, ze za jakis czas prawdziwa wersja o katastrofie smolenskiej stanie sie tak oczywista jak system heliocentryczny. Ciekawe, czy uda sie wtedy usunac nieboszczyka prezydenta tysiaclecia z Wawelu, wspolodpowiedzialnego smierci wlasnej sympatycznej zony i pozostalych 94 osob, tak zeby nie kalal tego miejsca przeznaczonego dla krolow i wybitnych Polakow.

  528. Jak pisze autor slon.ru, Amerykanie skorzystają na konflikcie w jeszcze większym zakresie niż Europejczycy. Po tym, jak wyprowadzą wojska z Afganistanu i Iraku, trzeba będzie coś z tymi wszystkimi żołnierzami i militarnymi zabawkami zrobić. A tak – dołączą do europejskiej zimnej wojenki, złożą zamówienia na nową broń. Państwa europejskie, choć obecnie niechętne działaniom militarnym, według scenariusza autora, dołączą do amerykańskich żołnierzy i wspólnie będą pogłębiać swoją handlowo-zbrojeniową współpracę. Czy zatem to nie w interesie Zachodu jest ta wojna z Rosją? – pyta autor.

    Dodatkowo, na konflikcie, według Gaaze, wyżywią się też kraje rozwijające się. Gdy Zachód w końcu utuczy się na technologiach zbrojeniowych, będzie starał się przeciągnąć mniejsze państewka na swoją stronę obietnicą wzbogacenia. Przy czym kryterium przynależności do sojuszu, zdaniem autora, nie będzie demokratyczny sposób sprawowania władzy – w myśl zasady: „sukinsyn, ale nasz sukinsyn”. W końcu, jak wytykają Amerykanom Rosjanie, „obamowcy” już przymykają oko na poczynania egipskiego generała as-Sisiego czy tureckiego premiera Erdogana. O tym, że Rosja w jakiś sposób ogranicza dostęp do mediów, trąbi cały świat, a o autorytarnych zapędach Erdogana cisza – w końcu jest on potrzebny USA. Podwójne standardy Stanów nie są zresztą czymś nowym – wynika z analizy Gaaze.
    http://swiat.newsweek.pl/rosyjskie-media-rosja-uratowala-swiat-przed-gospodarcza-zapascia,artykuly,283146,1.html
    ===================

    Niegłupi tok myślenia…….
    Jeden głupi Krym, a dał szanse polaryzacji świata.
    Ta konwergencja była taka mało ekscytująca…..
    Nadchodzi czas generałów?

  529. Dramat Rosji polega na tym, że nie potrafi sobie poradzić z ogromną przestrzenią, którą posiada. Zarówno rosyjskie elity, jak i duża część społeczeństwa nie są w stanie pojąć, że Rosja nie powinna potężnieć wszerz, lecz w głąb. Poza głównymi centrami i metropoliami, do których trafiają turyści, jest krajem oszałamiająco zapóźnionym. Czterysta kilometrów na wschód od Moskwy znajdują się puste przestrzenie, na których można by kręcić film o Dżyngis-chanie. A kiedyś były tam wsie, cerkwie, klasztory i kwitło bogactwo rosyjskiej kultury!
    http://swiat.newsweek.pl/sytuacja-na-ukrainie-euromajdan-konflikt-rosja-ukraina-krym-wladimir-putin-jerzy-bahr-newsweek-pl,artykuly,282654,1,2.html
    ==============

    Ciekawe…….

  530. Orteq,
    a trzepcie sobie, trzepcie. Co mi tam, wasze trzepanie, nie?
    Ale tak ( wedle trzepania) to USA wcale się tak bardzo nie kwapią do przesyłki gazu do Europy, bo i jak? W butelkach?
    A zbudowanie tego co potrzeba do przewozu gazu, rozładunku i rozdziału lata cale potrwa. To mrzonka.
    Ale już się wyłączam 🙂 Trzepcie sobie dalej.

  531. Wiesiek59,
    ty chłopie za dużo czytasz i w niepotrzebny pesymizm popadasz. 🙂

  532. Orteq,
    tu linek do mrzonki: http://www.mcclatchydc.com/2014/03/18/221633/us-natural-gas-to-europe-not-so.html
    Zresztą pewnie sam wiesz. 🙂

  533. @głosie zwykły
    2 kwietnia o godz. 19:22

    Bardzo dalekosiężnie Pan myśli.
    A moim zdaniem nie ma większego znaczenia, że mamy x razy więcej pieniędzy czy wojska niż Rosjanie skoro i tak nie mamy zamiaru tego wykorzystać.
    A co będzie za 50 lat tego nie wie nikt. Sytuacja może się jeszcze wiele razy odwrócić, poza tym ani ja tego nie dożyję, ani Putin, choć Panu tego serdeczne życzę.

    Jeżeli chodzi o uwagę dotyczącą emerytur, to niestety nie zrozumiałem związku pomiędzy nią a Rosją, no chyba, że taki, że jeżeli działania naszych władz dalej będą osłabiać gospodarkę w myśl jakichś górnolotnych farmazonów (ale tak naprawdę werbalnej niechęci, ale rzeczywistego działania na rzecz Rosji co jest jedynym chyba niezmiennikiem naszej polityki) to perspektywa emerytur coraz skromniejsza się wydaje…

  534. Lewy
    3 kwietnia o godz. 8:25

    Andrzej Falicz
    Jedrek, to, ze Partia Demokratyczna ma tylko 2,6% i to ze rzeczywiscie Celinski jest impulsywnym, nie zawsze madrym politykiem, nie dowodzi iz nie ma racji twierdzac, ze Kaczynski , Macierewicz i Kaminski z krainy dreszczowcow nie sa agentami Rosji, a jesli nie agentami to przynajmniej pozytecznymi idiotami.
    …”
    Oczywiscie,ze nie ma racji.
    Wrecz bredzi.
    Ciekawe co ma do powoedzenia na temat Tuska grozacego III Wojna Swiatowa i tym, ze 1 wrzesnia dzieci nie pojda do szkoly jezeli Polacy nie zaglosuja na PO.

    Cala „lewica” nie moze strawic tego, ze ich elektorat glosuje na PiS.

  535. Nela

    Dzięki za Grzesiuka nocą. Rano wysłuchałem i trzyma się mnie ten stary, socjalistyczny kawałek. Pogwizduję, podśpiewuję sobie.
    Świetny tekst i wykonanie.

    Co do gazu.
    W przypadku kłopotów z dostawami polecam mini kochery gazowe – solidne, wydajne, tanie, leciutkie. To uboczny produkt przemysłu zbrojeniowego. Na jednym, niewielkim zbiorniczku można przejechać miesiąc. Na mocną, słodką kawę dwa razy dziennie wystarczy. Albo na kawę i potrawę typu instant. Warto wcześniej zrobić zapas napełnionych zbiorniczków.
    No a jeśli ktoś musi zostać w tej strefie klimatycznej to warto się równiez zaopatrzyć w porządny śpiwór. W sprzedaży są śpiwory z kapturem i maseczką w których spać można nawet przy minus 20 stopniach i wietrze. Wykonane są z nowoczesnych materiałów, więc można je zrolować do niewielkich rozmiarów.

    Pozdrawiam

  536. Andrzej Falicz
    3 kwietnia o godz. 10:57
    Pardon.Naprawde uwazasz , ze Kopernik nie ma racji !!!!!

  537. Nie rezygnować z prezentacji polskiej kultury w Rosji – jaknajbardziej się z tym zgadzam, ale… Czy będziemy gotowi na przyjęcie rosyjskiej kultury w Polsce? Mocno się obawiam , że nasi goście mogą być przyjęci w bardzo niemiły sposób.

  538. Pora na powtórzenie mantry…….

    Polityk to taki człowiek, który dla realizacji WŁASNYCH celów poświęci każdą ilość CUDZYCH dzieci…….

    Skłonność do poświęcania INNYCH wcale nie zanikła.
    Nawet w krajach demokratycznych.
    Produkcja mięsa armatniego trwa……
    Propagandy wojennej również.
    Zapewne w Szwajcarii świstaki już zwijają w ruloniki, licząc urobek- pokłosie niepewnych czasów i psychozy…..

  539. Krzysztof Zanussi o Rosji w Kropce nad i: „Dlaczego ten ogromny naród, siedzący na takich bogactwach naturalnych, nie jest kwitnącym narodem, tylko narodem, który się musi zapożyczać?”

    Jakaś część wiedzy pana Krzysztofa o Rosji jest zbudowana na fundamencie powyższej prawdy, która, jak każdy zwykły Polak z ulicy dobrze wie, jest trzecią prawdą księdza Tischnera. Rosja zapożyczona akurat nie jest, w odróżnieniu od takich potęg ekonomicznych jak Polska Tuska i Ameryka Obamy.

    Pan Krzysztof stwierdził również, że Rosja powinna dobrowolnie zrezygnować z bycia imperium, bo tak zrobiły Francja i Wielka Brytania z pożytkiem dla siebie i całego świata. Imperium – dowodził żarliwie – nie jest już Rosji dzisiaj potrzebne. Jest zupełnie zbędne. Jest po prostu kulą u nogi.

    Tylko że dla Putina to nie są żadne argumenty, tak samo pewnie jak nie byłyby dla Obamy, gdyby chodziło o imperium amerykańskie. Chociaż z Obamą nigdy nie wiadomo. Tego Nobla w końcu za coś mu dali; może na niego jakoś w tej sprawie liczyli. Tylko kto by nas wtedy bronił i jeszcze nam za to płacił?

    (Z tym płaceniem to jest ukłon w kierunku @rema, który coś takiego tutaj postulował. Pieniążków nigdy za dużo. Europa dała nam 106 mld euro, Ameryka nie powinna być gorsza.)

    Wracając do kuli u nogi, o wiele sensowniej zabrzmiał wywód Krzysztofa Zanussiego na temat planowanych marszów w czwartą rocznicę katastrofy smoleńskiej, które w związku z obwinianiem za nią Hitlera, serdecznie przepraszam, oczywiście Putina, mają być podobno bardzo dramatyczne.

    Pan Krzysztof naświetlił to w ten sposób: „Konflikt rozumu i emocji jest tak stary jak człowieczeństwo. Rozum powiada, że tego [katastrofy i Putina] nie trzeba koniecznie tak wiązać, nie ma do tego przesłanek. Tragedia smoleńska jest ogromną tragedią, która się przydarzyła tak niedawno, ale nie mamy żadnego jasnego wskazania, że jest w tym otwarta wina Rosjan. Jest oczywiście niechlujstwo rosyjskie, o którym my wiemy, ale też i polskie. Tak że używanie tego i tworzenie z tego jakiegoś mitu jest rzeczą dla nas samych chyba szkodliwą.” Zwłaszcza, że Putin przecież oddał hołd ofiarom tragedii. Piszę to ostatnie poza cudzysłowem, bo Krzysztof Zanussi wyraził to o wiele ładniej, niemniej sens był właśnie taki.

    Zabrakło mi w tej wypowiedzi tylko jednego wątku, a mianowicie wyraźniejszego wskazania, o czyje niechlujstwo konkretnie chodziło. Bo polskiego, przepraszam, ale nie kupuję. Ja też jestem Polakiem i nic co polskie nie jest mi obce, nie wyłączając niechlujstwa. Ale bardzo proszę mojego niechlujstwa w tę katastrofę nie mieszać. Ja dwa lata temu zapomniałem podlać pestycydem i nawozem sztucznym jednego drzewka przed domem i już na początku sierpnia było po liściach. Nikt wtedy nie powiedział: trudno, stało się. Nikt nie mówił o jakimś polskim niechlujstwie, tylko wyłącznie o moim; natomiast pan Zanussi z najpoważniejszą miną wskazywał wyłącznie na polskie. A przecież nie chodziło o jakieś zakichane drzewko, tylko o rozbity samolot i śmierć 96 ludzi. Tak zwykle dociekliwa pani Monika z jakiegoś powodu nie domagała się od niego precyzyjniejszej odpowiedzi. Może obawiała się, że nie starczy jej czasu na poruszenie ważniejszych problemów. Rzeczywiście prawie nie starczyło. Pan Zanussi przez ostatnie trzy czy cztery minuty audycji roztrząsał na zmianę z siedzącym obok niego panem Olbrychskim kwestię sankcji za Krym i uciekającego nieustannie z Rosji kapitału, czemu przecież można było zapobiec w taki prosty sposób – przez wspomniane już rozmontowanie imperium i zaprowadzenie prawdziwej demokracji. I pomyśleć, polski reżyser z polskim aktorem w trzy minuty rozstrzygnęli, co należy zrobić, żeby uratować Rosję, a taki Putin i jego następcy może jeszcze przez sto lat będą błąkać się po bezdrożach swoich dziewiętnastowiecznych wyobrażeń o własnym kraju. Obaj rozmówcy pani Moniki zadeklarowali, że w miarę swoich możliwości będą działać na rzecz demokratyzacji zacofanego mocarstwa, istnieje więc nadzieja, że może nie za sto, lecz już za parę lat Rosja zacznie wreszcie wychodzić na prostą.

    Jeszcze parę słów o moim zakichanym drzewku i w ogóle o personalnej odpowiedzialności. Ja za drzewko odpokutowałem. Nie będę wchodził w szczegóły, ale słodko mi nie było. Za samolot i 96 ludzi jak dotąd personalnie nie odpokutował nikt. O ile sobie dobrze przypominam, z raportu Millera jednoznacznie wynikało, że niemałą część odpowiedzialności za katastrofę ponosili ci, co sterowali państwem. Ale konkretnych wniosków, w sensie ewentualnych dymisji, nie mówiąc o odsiadkach, jakoś się z tego orzeczenia nie wyciąga i na moje wyczucie raczej już się nie wyciągnie. Chyba że… Uuuuuch! Strach kończyć. To już lepiej niech wszystko zostanie jak jest. Na siedem najbliższych lat sternicy mają kasę zapewnioną. Potem się zobaczy.

    P.S. Drzewko ma się dobrze. Na następny rok przypilnowano mnie, żebym wszystko należycie podlał. Goły drapak wypuścił piękne liście i zrzucił je dopiero w listopadzie razem z innymi drzewkami. Jeszcze jakiś rok i moje niechlujstwo pójdzie w zapomnienie. Niechlujstwo sterników naszej nawy państwowej nie zostanie nigdy zapomniane, za to istnieje szansa, że ujdzie im ono płazem, tylko trzeba dobrze powalczyć w przyszłorocznych wyborach. Kierowanie rządem i prezydentura to nie są zajęcia dla przypadkowych ludzi.

  540. „Na mocną, słodką kawę dwa razy dziennie wystarczy. Albo na kawę i potrawę typu instant. Warto wcześniej zrobić zapas.. ”
    Potrawa typu instant … czy to jest o tzw. chines sup ? Co za duzo to nie zdrowo . Dwie chinskie studentki (” przez plot „) dla mnie az nadto .

  541. @m^2
    3 kwietnia o godz. 10:39
    Sądzę, że jest coś takiego jak wojna i rywalizacja gospodarcza, która nie jest wojną, ale ma wpływ na to czy jedyną drogą osiągnięcia celu wynikającego z przewagi ekonomicznej ma być koniecznie wojna. Oprócz wojny można także rozpatrywać takie działania jak interwencję, ingerencję, czy też wspieranie przewrotów. Do tego mamy jeszcze działania dyplomatyczne, nie mniej ważne. Tak więc bezpośrednia wojna niekoniecznie musi być najlepszym narzędziem do osiągania politycznych celów. Poza tym niekontrolowany rozpad przeciwnika wcale nie musi być zwycięstwem strony przeciwnej. Myślę, że celem państw zachodnich jest raczej stopniowe uświadomienie Rosji, że nie jest mocarstwem zdolnym do posiadania łańcuszka państw sojuszniczych militarnie i ekonomicznie, a nie jej demontaż. Gdyby Rosja zgodziła się na takie rozwiązanie mogłaby się bogacić i handlować oraz kooperować (także z Polską), a nawet jak wiadomo była propozycja Radosława Sikorskiego z 2009r., aby Rosja wstąpiła do NATO, tak więc zachód nie wyklucza też militarnego aliansu. Jeśli natomiast Rosja chce uważać się za mocarstwo, to nie ma w obecnym układzie sił, realnej możliwości, aby Polska wzbogaciła się na współpracy gospodarczej z Rosją lub podporządkowała rozwojowi takiej współpracy swoje cele polityczne. Dalekosiężne cele polityczne Polski są bowiem jasne, chcemy odrodzenia narodowego na terytoriach dawnej Rzeczypospolitej a nawet dalej i zapewnienia pełnej suwerenności tych państw wobec Rosji oraz ich otwarcia się na współpracę z NATO, oraz obszarem wspólnoty gospodarczej USA-EU. W tym układzie Rosja może być jedynie kolejnym państwem, które może aspirować do korzyści z handlu i aliansu z takim silnym ośrodkiem władzy międzynarodowej, a nie państwem które chce się z nim konfrontować. Zresztą w imię czego konfrontować się? Nie ma czegoś takiego jak mocarstwo surowcowe, nawet jeśli posiada takie państwo broń strategiczną masowego rażenia.

  542. Kartka z podróży – 11:13
    Kartko miły!
    Cieszy mnie, że doceniłeś talent i autentyzm Grzesiuka, którego ja bardzo cenię za całokształt; talent i charakter a także jasne zasady, którymi się kierował i opisał w swoich książkach.
    A ja byłam świadkiem jego pierwszego występu radiowego w „Muzyce i Aktualnościach”. Spiker/spikerka? tego nie pamiętam po latach, powiedział, że zatelefonował do redakcji pewien warszawiak, mocno skrytykował Adolfa Dymszę, który śpiewał piosenkę „Warszawa da się lubić”…
    Słuchacz oznajmił, że Dymsza śpiewa źle, ma fałszywy warszawski akcent i że to do niczego. No to dyżurujący przy telefonie redaktor nieco złośliwie zaproponował mu przyjście do studia i nagranie własnej wersji…
    Grzesiuk przyszedł, zaśpiewał, poszło to na antenę i to był początek jego kariery radiowej. Nie straciła czujności klasowej także Wytwórnia płyt „Muza”, dzięki czemu mamy ten specjał w archiwum i na płytach.
    Ja miałam dwie czarne, teraz jedną, CD.

    Ach! jak przyjemnie oderwać się na chwilkę od ruchów wojsk za wschodnią granicą i stanowczych żądań prezesa JK!!!!!

  543. Z niedawno odtajnionym dokumentem sprzed 47 lat o gotowości przystąpienia ZSRR do NATO zapoznał swojego czasu prezydent Rosji, Władimir Putin na konferencji prasowej po rozmowach z prezydentem USA.

    Gdy prezydent George W. Bush zwrócił się do Putina, by odpowiedział na pytanie dziennikarzy dotyczące rozszerzenia Sojuszu Północnoatlantyckiego, Putin zdawał się ignorować zachętę. Ponaglany spojrzeniem Busha sięgnął po jakieś kartki.

    Wynikało z nich, że w roku 1954 ówczesne władze radzieckie zgłosiły swą gotowość do udziału w NATO…

  544. Olborski

    Przyznam, że mnie do tego wpisu zainspirowaleś, bo wcześniej pisałeś, że gaz łupkow może podrożeć i temperatura w mieszkaniu zmaleje.
    Dlatego podjąłem wątek śpiwora – doskonałego na mrozy. No i oczywiście bielizna termiczna. W duże mrozy zakladana na tzw cebulkę.

    Natomiast zupki chińskie odradzam. Szkoda na to dziadostwo energii z kochera.
    Polecam potrawy instant na bazie makaronów i fasoli. Oczywiście z duzym dodatkiem tłuszczu. Po prostu zalewa się je wrzątkiem w termosie i czeka aż dojdą.
    Radzę się też zaopatrzyć w taki termos metalowy 1/2 litra. Trzyma zarówno zimną wodę w upały jak i gorącą kawę.
    Doskonałe są też kilogramowe puszki fasoli z mięsem, kiełbasą i boczkiem odgrzewane bezpośrednio na kocherze. Mozna równiez je jeść na zimno. Oczywiście jeśli nie są zamrożone w temperaturze poniżej zera. Tak puszka daje energię na kilkanaście godzin wysiłku – np marszu w ramach ewakuacji. Jej mankamentem jest niestety ciężar.
    Jeszcze jedna uwaga. Warto zaopatrzyć się w piersiówkę 200 ml – najlepiej metalową – ze spirytusem. Spirytuś dodany do słodkiej kawy z kochera bardzo rozgrzewa.
    No i oczywiście tytoń (tłumi głód), marichuana (przeciwbólowo). Najlepiej luzem, sporzywany w formie skrętów, bo tak jest bardziej wydajnie.

    Jeśli byś potrzebował jeszcze jakiś praktycznych rad to chętnie pomogę.

    Pozdrawiam

  545. Przepraszam. Oczywiście „marihuana”

    Pzdro

  546. Mayor
    najwyraźniej odrzuca fakt, że Rosja nie jest imperium, a Putin nie jest geniuszem politycznym. A szkoda, bo przecież, gdyby się głębiej zastanowić, to przecież Władymir Władymirowicz został na swoje stanowisko wybrany przez Oligarchów, a nie naród…. I chyba ci Oligarchowie nie zamierzali na stanowisku Prezydenta Rosji postawić kogoś o potężnym umyśle, ale wręcz przeciwnie. Tymczasem Władymir Władyka czynowników z KGB, zwierzchnik faktyczny cerkwi prawosławnej oraz żywe podobieństwo intelektualne Busha dżuniora, okazał się tak popularny na ruskiej prowincji, jak Bush dżunior w Texasie. I rypła się władza Oligarchów, a dwaj „wielcy” przywódcy zaprzyjaźnili się ze sobą kiedy jeden popatrzył w oczy drugiego, poczuli obaj że to brat patrzy na brata i każdy ma „downa”.

  547. Nela

    Miałem przed wielu laty winylową płytę z Grzesiukiem i właściwie wszystkie piosenki na pamięć znam. Gdy wędrowałem to one do mnie wracały. Dobrze się pod nie idzie.
    Czytałem też jego książki, które wpłynęły na mój stosunek do życia – głównie „Pięć lat kacetu”.

    To niesamowity człowiek. On mi dodaje witalności, apetytu na życie.

    http://www.youtube.com/watch?v=tVE__tEt6p8

    Jeszcze raz dzięki, że go przypomniałaś.

    Pozdrawiam

  548. Olborski

    Cholera, kolejny błąd. Oczywiście „spożywany” w formie skrętów.

    Pzdro

  549. No, Wiesiek tym razem się spisał na piątkę wynajdując ciekawy link do Newsweeka, bo w wywiadzie z ambasadorem Jerzym Bahrem wiele ciekawych obserwacji zostało zawartych jak np.: – ” Już dziś powinniśmy martwić się o to, co będzie, gdy skończy się ten stan narodowego wzwodu, w jakim znalazła się spora część społeczeństwa rosyjskiego – mówi Jerzy Bahr”, albo – „Brat Piotr to były funkcjonariusz KGB, ale człowiek o wielkiej religijności. Odpowiadał tam za remonty dawnego obozu jenieckiego”.

  550. Władca świata przemówił hahahaha…. nie wiadomo tylko czy śmiać się czy płakać.

    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/wpadka-baracka-obamy-w-sprawie-kosowa/l3hf4

  551. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Kultura czy polityka …. (?)

    @ 9085 odsłon 3.04.2014 / 14:14

    http://www.kontrowersje.net/mam_z_i_bardzo_z_wiadomo_dla_prezesa_owsiaka

  552. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Kultura czy polityka …. (?)

    J. Owsiaka & D. Tuska uratowac moze li tylko III WS … (?)
    http://www.niewygodne.info.pl/artykul3/01137-lista-hanby-Donalda-Tuska.htm

  553. Wtórował mu szef Internet Society Poland Władysław Majewski, który podkreślał, że w tym przypadku mamy do czynienia ze stawianiem przeciwko siebie interesów wielkich firm i społeczeństwa. „Nie mamy interesu polskiego, francuskiego, niemieckiego, przeciwko interesowi amerykańskiemu. Mamy interesy korporacji, których siedziba jest w Genewie, siedziba podatkowa na Kajmanach, a spory sądowe są gotowe rozstrzygać na Cyprze, przeciwko obywatelom” – mówił. Wskazywał, że interes obywateli, jeśli chodzi np. o ochronę środowiska, jest taki sam w USA jak i w UE.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/organizacje-pozarzadowe-zaniepokojone-umowa-ue-usa/63kxg
    ================

    Bardzo istotne.
    Co będzie ważniejsze- zyski czy społeczne koszty?
    Nasi milusińscy- rządzący- po raz kolejny jak w sprawie ACTA wiedzą lepiej…..
    W końcu, wybrańcy narodu nie powinni sie głosem ludu przejmować…..

  554. Byku

    Ale moim zdaniem to bardzo gustowna peruka.
    Poszukam w demobilach bo pewnie cena umiarkowana.

    Pzdro

  555. Zanussi, Newsweek, też mi autorytety…

  556. juz nie tylko prasa brukowa, ale i „powazne” gazety niemieckie jak „ts”, czy „faz”,spekuluja czy w berinskiej dzielnicy wedding nie wyladowali czasami kosmici;
    od miesiecy bowiem budzi mieszkancow tej czesci miasta w nocy, regularny, potworny huk, ktorego przyczyny ani sluzby zwykle, ani specjalne, odkryc nie potrafia…

  557. Kartka z podróży
    3 kwietnia o godz. 12:29

    Przepraszam. Oczywiście „marihuana”

    Pzdro

    Przepraszam. Oczywiście ” spożywamy „

  558. Dzieki za link do wywiadu z Amb. Bahrem, Wieśku.

    Taki cytat:

    „Jerzy Bahr: ‚Jeśli chodzi o aneksję Krymu, to po prostu obudziliśmy się w innej rzeczywistości niż ta, w której – jak nam się wydawało – żyliśmy. Mieliśmy zbyt optymistyczny obraz świata i Rosji. Dziś należy zło nazwać po imieniu. To zło przybiera zresztą postać konkretnego człowieka… My, Polacy, jesteśmy po dobrej stronie świata i to tak głęboko tam osadzeni jak nigdy.”

    I tylko tyle widzi pan były ambasador. Zlo jednego, wrogiego nam człowieka. Żadnej winy po drugiej, naszej „głęboko osadzonej” stronie.

    Zupełnie jak po katastrofie smoleńskiej. Zlem było zdublowanie uroczystości. A ze on sam był, jako ówczesny ambasador RP w Moskwie, tez częściowym sprawca tego kryminalnego spartaczenia organizacji niepotrzebnego lotu, to ani słowa.

    Z tym nazywaniem zła po imieniu to sie Jego Ekscelencja za bardzo nie wysilił. On w ogóle nie widzi, ze poprzez aneksje Krymu Putin w końcu uzyskał kartę przetargowa. Inaczej, to mu CIA i wielki business światowy by zupełnie otwarcie pluli juz dzisiaj do porannej kartoszki.

    Jeśli tylko taka glebie przemyśleń potrafią z siebie wykrzesać nasi prominentni, to ja sam sobie zaczynam współczuwać coraz głębiej

  559. Orteq
    3 kwietnia o godz. 18:56

    Też mam co do przemysleń ambasadora Bahra poważne zastrzeżenia.
    Bardziej pasują mi wnioski innego ambasadora- Kozakiewicza……
    http://www.kresy.pl/publicystyka,wywiady?zobacz/pierwszy-ambasador-rp-na-ukrainie-w-obecnym-kryzysie-nie-ma-zadnych-interesow-ukrainskich#

    „Tym, którzy skłonni są wierzyć, że to Putin właśnie jest – jak Pan elegancko nazwał – „działającym nieracjonalnie nieobliczalnym furiatem” zwróćmy uwagę, że przewrót polityczny na Ukrainie, to 31. przewrót polityczny w ostatniej dekadzie orkiestrowany przez USA, że to nie Rosja była realizatorem 14 „kolorowych, bezkrwawych rewolucji” oraz cyklu krwawych przewrotów, nazywanych „wiosną arabską”.

    Tak czy inaczej, należy wiedzieć, że w obecnym kryzysie ukraińskim nie ma żadnych interesów ukraińskich – ani państwowych, ani narodowych. Stawką tej geopolitycznej gry nie była i nie jest Ukraina. Stawką jest – oczywiście – Rosja. Ukraina jest w tej grze jedynie terytorium walki gigantów, na którym używane są instrumenty ukraińskie oraz ideologie niby-ukraińskie. Scenariusz tego kryzysu był przygotowywany przez lata i jest identyczny ze scenariuszami wszystkich „wiosen” i „kolorowych rewolucji”. Budowali go zresztą ci sami ludzie.

    Ukraina i jej realne sprawy są głębokim i mało ważnym dla Zachodu i Stanów Zjednoczonych tłem. Że propaganda mówi inaczej? Że to rzekomo „narodowa ukraińska rewolucja”? Nie należy słuchać propagandzistów, ale robić użytek z własnego rozumu.”
    ============

    Jakoś z punktu widzenia psychologii dążeń ludzkich, bardziej mi pasuje ten opis zjawiska.

  560. Mój komentarz z głupia frant
    Jak by wszechstronnie nie analizowali sprawy ukraińskiej, z jakiejkolwiek strony by nie patrzyli, pod jakimkolwiek kątem i w jakimkolwiek aspekcie nie rozpatrywali sprawy ukraińskiej, blogowi analitycy geopolityczni zawsze dochodzą do granic poligonu z napisem „tylko dla wybranych, teren teorii spiskowych”, na który ochoczo wstępują, hasają i tłumaczą przyglądającym się – patrzcie jak tu fajnie, wszystko rozumiemy – interes, surowce, pieniądze, władza, dominacja, fałszywa demokracja, zbrojenia, rojenia, mocarstwa, podstępy, udziały, podziały, NATO, bogato, rżnij w bruk karabinem, nie chcemy wrażego wojska, będziemy żyli łubinem, a cała brać będzie nasza – słowiańska, swojska.
    Pzdr, TJ

  561. Andrzej Falicz (7:42)

    „Aż 60 proc. Polaków twierdzi, że ich rodziny nie mają żadnych oszczędności…To obok informacji, ze osmiu na dziesieciu Polakow niezaleznie od zamoznosci ma dosyc Polski i chcialoby wyjechac to
    dwa najwieksze osiagniecia rzadu Tuska.”

    No wiesz. Tylko dwa i to takie zapyziałe? Jak ty możesz aż tak lekceważąco nie doceniać osiągnięć Najdłużej Urzędującego Premiera Odrodzonej Polski?

    Nie jest moja rola podbijanie bębenka Tuskowi. Wiec nie będę wymieniał jego licznych osiągnięć. O wiele większych niz te dwa które wymieniłeś. Jednego jednakże nie potrafię nie wymienić.

    Oto ono:

    po-katynskie POjednanie z Putinem w kwietniu 2010.

    Dobroczynne skutki tego osiągnięcia będziemy wszyscy odczuwali po wsze czasy

  562. TJ

    No rzeczywiście z głupia. O kto to Frant?

  563. http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Grzegorz-Schetyna-dla-WPPL-sprawa-Krymu-otwiera-szereg-konfliktow-ktore-przyjda-pozniej,wid,16516906,wiadomosc.html

    Zaczynam lubić zdrowy rozsądek Schetyny.
    Pana Kłopotka też cenię, za bezpretensjonalność i szczerość do bólu…….

    Ktoś wie, dlaczego Tusk Schetynę zmarginalizował?

  564. Orteq

    Frant to skrót od Franty – czeskiej wersji Sowizdrzała, który
    się tak nazywał.

    Myślę, że to od strony Śląska do polszczyzny weszło.

    Jednym słowem TJ prześladują Sowizdrzały

    Pozdro

  565. Praca w ogrodzie wycisza złe emocje, ale wystarczy włączyć TVN 24 i diabli biorą dobre samopoczucie, oprócz straszenia rychłą wojną podbudowywuje się tę bojazn ideologicznie. W dzisiejszym „Tak jest” udział biorą: podpułkownik Tadeusz Filipkowski i młody harcerz, nazwiska którego nie zapamiętałam- nie miał nic do powiedzenia i to nie z racji wieku a raczej z postawy koniunkturalej, tak własnie wychowuje się przyszłych aparatczyków.
    Autorytet w dziedzinie okupacji Polski w czasie II WS, wydawał mi się młodszy od mojego nieżyjącego już ojca, który w dniu wybuchu wojny nie miał skończonych 14 lat, a w wieku lat 17-tu został wywieziony do obozu pracy Baudiestnstu (Kraków Płaszów).
    Sprawdziłam życiorys Pana Filipkowskiego, kopiuję żeby zaoszczędzić blogowiczom trudu poszukiwań:
    DATA i MIEJSCE URODZENIA: 05.05.1932r
    PRZYNALEZNOŚĆ AK: Okręg Warszawa
    PSEUDONIMY: Filip, Krzycki
    STOPIEŃ: podpułkownik
    ŻYCIORYS: Czerwiec 2010 – Rzecznik Prasowy ŚZŻAK
    2001 – 2008 Rzecznik Prasowy ŚZŻAK
    1993 – 1999 Rzecznik Prasowy ŚZŻAK
    1991 – 1993 Redaktor „Biuletynu Informacyjnego”
    1972 – 1981 Redakcja Ilustrowanego Magazynu Turystycznego Światowid z-ca redaktora naczelnego
    1964 – 1972 Centralna Agencja Fotograficzna – redaktor prowadzący
    1963 – 1968 – Centralny Ośrodek Informacji Turystycznej – zast. kier. działu informacji zagranicznej
    1962 – 1963 Redakcja „Wiedza i Życie” – kierownik działu
    1957 – 1962 Redakcja „Na Przełaj” – publicysta
    1950 – 1957 Filmowa Agencja Wydawnicza – redaktor
    1952 – 1956 Studia polonistyka na Wydziale Filologii UW
    1943 – 1944 Szare Szeregi – Zawisza
    PRZYDZIAŁ DO ODDZIAŁÓW:
    – 9 Zawiszacka Drużyna Harcerzy Rój Dzikie Pola blok Zamek
    UDZIAŁ W AKCJACH:
    – 1944 Eskortowanie
    – IX,1943-1944 Mały sabotaż, kolportarz, eskortowanie
    ODZNACZENIA: Krzyż Komandorski, Oficerski i Kawalerski OOP, Złoty i Srebrny Krzyż Zasługi, Krzyż AK, Medal za Warszawę, Srebrny Medal za Zasługi dla Obronności, Krzyz za Zasługi dla ZHP, Za Zasługi dla PCK, „Pro Memoria” i inne.

    Czyli „bohater, akowiec itp.” mał 7 (słownie: siedem) lat w 1939r. To, prawda że ekstremalne warunki przyspieszają dojrzewanie jednostek, ale broń w ręku dziecka aby mogło się pobawić w wojnę to demoralizacja, która obciąża sumienia dorosłych.
    Z życiorysu wynika też, że okres wytężonej nauki i kariery zawodowej przypadł na „okres niesłuszny” w historii Polski, co mogło spowodować pewne odchylenie od pionu, na szczęscie błąd został naprawiony po 1989r.
    Moja refleksja po obejrzeniu programu TV – otóż ja temu Panu nie wierzę. Nie wierzę kiedy mówi o regularnych przyjaznych spotkaniach z byłymi żołnierzmi niemieckimi bo to jest niemożliwe z uwagi na różnicę wieku, nie wierzę kiedy mówi o pojednaniu z biegiem lat, bowiem to wybaczenie i pojednanie jest wybiócze; on doskonale pamięta krzywdę siednioletniego dziecka po wkroczeniu Rosjan do Lwowa. Nie wierzę kiedy stwierdza autorytatywnie, że w porównaniu Hitlera z Putinem „jest cos na rzeczy”. I tak dalej.
    Bardzo proszę media o nie serwowanie nam takich „prawd historycznych”; poza starymi ludzmi, którzy mieli ojca z jego opowiadaniami o czasach okupacji, ktos to jeszcze programy ogląda, np. młodzież w tym harcerze. I oni to przyjmują jako prawdę najprawdziwszą.

  566. TJ
    3 kwietnia o godz. 19:57
    Wiesiek jest zdecydowanym przeciwnikiem jednoosiowych układów politycznych, ale co to za oś na której jest z jednej strony 2 tryliony baksów, a na drugiej 45 trylionów baksów. Na tą oś może tylko wypłynąć pewna ilość psycholów ludzkich dążeń, aby ją odpowiednio wyważyć do jazdy. Kiedy jednak kierowca siądzie za kierownicę, to nie ujedzie i tak, bo uznawanie Górnej Wolty z bronią atomową za imperium jest wbrew prawom fizyki i matematyki.

  567. Orteq

    Nie, ja to źle podsumowałem. To TJ jest Sowizdrzałem.

    Pzdro

  568. ”Dalekosiężne cele polityczne Polski są bowiem jasne, chcemy odrodzenia narodowego na terytoriach dawnej Rzeczypospolitej a nawet dalej …”
    Głosie!
    Czy Ty bierzesz jakieś tabletki?

  569. Indoorze,
    Jeśli nawet biorą jakieś tabletki, to nic o tym na razie nie wiem. Tym nie mniej jasne jest, że na Łotwie żyją Łotysze, w Estonii, Estończycy, na Litwie Litwini, a nawet na Białorusi Białorusini, a na Ukrainie, Ukraińcy. Gdyby tak nie było to nie byłoby tylu wojen w epoce rodzących się i dojrzewających nacjonalizmów, pomiędzy Polakami, Rosjanami, a tymi narodami i tylu ofiar. Nie wiem więc kto ma brać tabletki a kto nie. W końcu można brać tabletki na różne przypadłości, a nawet strzelić sobie lewatykę i potem jeszcze wypróżnić do końca żołądek dla poprawienia jasności widzenia i samopoczucia, tak ogólnie.

  570. Na moje wyczucie tematyka ukraińska już się rodakom opatrzyła. Nawet na blogu zauważam pewne wypalenie Komentatorów.

    Jak pisałem jedynym pożytkiem z tej beznadziejnej awantury na wschodzie, która przyniosła klęską o reperkusjach globalnych było to, że pis-owi poparcie spadło (PO wzrosło) przed wyborami do PE, bo elektorat drżących wokół premiera w sytuacji lękowej się skupił.
    No ale do wyborów jeszcze prawie dwa miesiące i nie bardzo wiem jak w obliczu tego wypalenia można dalej podgrzewać militarne nastroje. Nawet reżimowa tv jest bezradna. Redaktor Kraśko dał dziś z siebie wiele by wzmocnić poczucie zagrożenia ale nie był przekonujący. Gorzej – mimo silnej ekspresji był nudny. Niestety podkład filmowy pod propagandę wojenną robiono już z archiwalnych materiałów, bo nowych nie ma. Rosjanie, cholera nie atakują.
    I efekty widać – wg dzisiejszych badań PO znów opadło poparcie o 3 procent w stosunku do pis-u.

    Cięzka sprawa z tą wojną i wyborami.

    Pozdrawiam

  571. Głosie. Wobec tego napisz jakie widzisz granice owej historycznej Rzeczpospolitej i jakimi obszarami chciałbyś powiększyć (” … a nawet dalej …”) i czy jesteś pewien, że obecni mieszkańcu tych terenów powitają Cię kwiatami?

  572. @wiesiek 59, 20:16, myslimy o tej wypowiedzi:
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,opage,11,title,Eugeniusz-Klopotek-Polska-na-czele-antyrosyjskiej-krucjaty-Tusk-Sikorski-panowie-pohamujcie,wid,16514791,wiadomosc.html#opinie
    Czytam wpisy blogowiczów ( ilosć 1339), co wioska to piosnka, od okresleń: „prostak, wsiowy filozof”, „komunistyczny ryj” do „ma chłopina sporao racji”.
    Czy to jest głos polskiego społeczenstwa?

  573. Żabka konająca
    3 kwietnia o godz. 20:39
    Ci ludzie są teraz skreśleni, wyszydzeni, zohydzeni, nieobecni, ich nie ma. Czarna dziura. Po niej nastąpił błysk oświecenia, kultury, inteligencji i pracowitości. I to mamy do dziś dnia. Tylko jeden pomylony filozof nazwał ten pomiot cywilizacją podłości. Pozostali sami swoi, bohaterowie od kasy, medali, zaszczytów, racji i stanowisk. Jeżeli ten Pan był w baundiscie w Płaszowie, to musiałem go spotkać.

  574. @agent wpływu, nie jestem pewna czy dobrze zrozumielismy się, ja napisałam o moim ojcu, był w Baudiesnstu w Płaszowie, przywołałam pamięć o Nim dla porównania z „bohaterskim życiorysem” akowca – dziecka.
    Dla twojej wiedzy, ojciec pochodził z małej wsi pod Sanokiem.

  575. Trzeba zatem tej Polce z czwórką dzieci urodzonych na terytorium Rzeczypospolitej wyrobić tymczasowe paszporty, udzielić bezzwrotnej (w aktach nazwano ją potem oficjalnie „niegwarantowaną”) pożyczki na zakup biletów lotniczych i jak najszybciej odesłać do kraju. Ubranie dla całej piątki można kupić z funduszu reprezentacyjnego ambasady. Zwłaszcza buty. Przecież te, które mają na sobie, to tylko kilka strzępów materiału.
    http://wyborcza.pl/duzyformat/1,137626,15731376,Troche_potegi__Zabojstwo_honorowe_w_Polsce.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza#Cuk
    ==================

    Może zamiast wyzwalać Ukrainę, pomóżmy WŁASNYM obywatelom?
    Różnice kulturowe……
    Ale to podobno nasze s…syny?
    Twarda była ta POLKA……

  576. Żabka konająca
    3 kwietnia o godz. 21:47

    Trudno mi powiedzieć, czy to głupota postępująca, czy amok, czy generowana fobia.
    Związków przyczynowo- skutkowych w tych wpisach nie ma.
    Pan Kłopotek został ukarany za przedstawienie REALIÓW.
    Panowie „patrioci” myślą życzeniowo…….

    Być może rachunek za gaz- dwukrotnie większy- by ich otrzeźwił?
    Albo plajta własnego zakładu przetwórstwa mięsnego?
    ZASADY kosztują, a nie każdy te koszty chce ponieść.
    Gęsi pan Kłopotek eksportuje na Zachód, więc akurat osobistego interesu w swych wypowiedziach nie ma…..

  577. Wiesiek 59

    Obyś z tym gazem w złą godzinę nie powiedział.

    Pzdro

  578. Wiesiek!
    Wyższy rachunek za gaz tylko potwierdza ich w przekonaniu. Trzeba by rozwikłać związki przyczynowo-skutkowe od momentu gdy ”ktoś zaczął”, przy czym moment ”początku” każdy wyznacza sobie arbitralnie.

  579. Indoor Prawdziwy

    Masz rację.
    A nawet gdyby Rosjanie dawali gaz za darmo to byłoby to z pogardą i poczuciem wyższości interpretowane jako wyraz ich beznadziejnej słabości albo głupoty.

    Pozdrawiam

  580. Jednak są lepsi od Rosjan, Polaków, Słowaków, Czechów. W końcu każdy kraj jest w czymś dobry. I Mołdawianie też są w czymś dobrzy. Nawet najlepsi. To oni są pierwsi na świecie w piciu alkoholu: 19,2 litra czystej wódy na obywatela!

    Jak przystało na mieszkańców byłego ZSRR, alkohol towarzyszy im od kolebki po grób, a i po śmierci za nieboszczyka trzeba wychylić. W tym wypadku myślę, że Mołdawianie mają gdzieś Światową Organizację Zdrowia, tym bardziej że jej inicjatywy zwykle ograniczają się do raportów. Apelować na odległość to sobie można.

    Średnia długość życia Mołdawian to 64 lata. To jedna z najniższych w Europie. Krócej żyją tylko Kazachowie. O rok. Polacy żyją średnio 75,5 lat i z tym wynikiem są europejskimi średniakami.
    http://podroze.onet.pl/ciekawe/czerwony-pazdziernik-czyli-o-komracie-stolicy-gagauzji-biedzie-i-piciu-wina-w/vyg6g
    ======================

    Fajne……..
    KAŻDY jest w czymś dobry.
    Na przykład w spożyciu……..
    Wypadliśmy z czołówki i tylu mamy emerytów….

  581. Czym są biadolenia Kłopotka o pronatowskim wzmożeniu polityków w porównaniu z oficjalnym listem do polskiego MSZ od wiceszefa parlamentu rosyjskiego proponującym rozmowy z Ukrainą w sprawie ewentualnej separacji „historycznych” zachodnich rejonów Ukrainy i przyłączenia do Polski, czyli mówiąc bez ogródek – podziału Ukrainy, czy też jej rozpadu, któremu kibicują euroazjaci w Rosji i sympatycy w Polsce?

    Ten list, to nie jest afront, czy obraza, to granie w dudki z polską i międzynarodową (ten oficjalny list był wysłany także do Węgier i Rumunii) opinią publiczną przez oficjalnego przedstawiciela Rosji.
    Pzdr, TJ

  582. Generalnie domagamy się gestów a następnie dowolny gest interpretujemy jako wyraz słabości. Ale to jest propaganda.
    Wczoraj jak usłyszałem że Miedwiediew pojechał na Krym natychmiast zażądałem, by jeszcze tego samego dnia wrócił do Moskwy. Moje psy słyszały.
    I co?
    Wrócił jeszcze tego samego dnia. Prawdopodobnie mam jakiś niesamowity wpływ na przywódców lokalnych mocarstw. W każdym razie moje psy są o tym przekonane.

  583. TJ

    Węgry na niego odpowiedziały

    Pzdro

  584. Indoorze,
    Źle mnie zrozumiałeś, bowiem ja nie myślę o przywróceniu mocarstwowej roli Polski, lecz o państwach narodowych, które powstały i pozostały poza federacją Rosyjską. Takie państwa powinny być suwerenne. Nie zamierzam tam się z nikim witać na swoim terytorium, bo i nigdzie z Polski się nie wybieram.

  585. Kartko !
    Nie zapomniałem o „Bracie ” . Jeśli oni mają takich pisarzy sztabowych ?! to….

  586. „Były tam: miód, jajka, chleb, sok jabłkowy, cydr, a także butelka szkockiej whisky, która wyraźnie zaskoczyła papieża ”
    Co On tak nagle ” zesztywnial” ./
    Halo ! Watykan jakby co to napewno nie bede wybrzydzal . Namiary moge podac w srodku nocy ,tam u Was bedzie chyba rano ?
    Wypijalby raz na rok malutkiego moze by starczylo do konca zycia .

  587. Waldemarze

    Miło mi, że Ci się „Brat” spodobał.

    Aleksiej Balabanow to niezwykły, utalentowany reżyser. Niestety zmarł w ubiegłym roku. Ledwie przekroczył 50.
    Niektórzy uznają go za wizjonera. W jego filmach odbija się dekadenckie gnicie postsowieckich terenów. On tego doświadczył osobiście bo po studiach lingwistycznych pracował jako tłumacz dla radzieckiej armii, podróżując razem z nią po Bliskim Wschodzie i Afryce. Z bliska obserwował powolne gnicie radzieckiego imperium wykrwawiającego się w katastrofalnej wojnie w Afganistanie.
    Od „Brata” zaczęła się jego artystyczna kariera.

    Jeśli Cię interesuje to poniżej link na dobry tekst o nim.
    http://www.krytykapolityczna.pl/artykuly/film/20130519/balabanow-czyli-postradzieccy-ojcowie-i-sieroty

    Pozdrawiam

  588. Ciekawi mnie także skąd takie przywiązanie niektórych blogowiczów do gazu po 450 USD za 1000m3 i dlaczego uważają oni że taki zakup po tej właśnie cenie, a nie cenie rynkowej przynosi Polsce jakieś straty? Wiadomo bowiem że Rosjanie zawyżają znacznie swoje ceny za gaz. Polska w 2013 sprzedała Rosji towary za zaledwie 7,7 mld Euro zaś kupiła surowce za 23 mld Euro. No, to gdzie tutaj jest nasz interes? W jaki sposób niby Polska się bogaci na handlu z Rosją?

  589. Zla wiadomosc dla Orteqa
    i innych agentow wplywu Putina na tym blogu.

    – Organizacją masowych zabójstw demonstrantów na kijowskim Majdanie kierował bezpośrednio ówczesny prezydent Wiktor Janukowycz, a część sprawców ukrywa się na Krymie – oświadczył szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Wałentyn Naływajczenko. – Są podstawy, by sądzić, iż w planowaniu i wykonaniu zabójstw na Majdanie uczestniczyli funkcjonariusze Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji.
    Prokuratura Generalna Ukrainy poinformowała dziś o zatrzymaniu 12 członków Berkutu podejrzanych o udział w zabijaniu demonstrantów…”

  590. Jakie cła zostaną obcięte?
    Zgodnie z propozycją UE usunie 94,7 proc. taryf celnych, nakładanych obecnie na towary przemysłowe importowane z Ukrainy oraz zredukuje pozostałe taryfy. Zniesione zostanie również 82 proc. taryf celnych UE nakładanych na eksport produktów rolnych. Jednak w przypadku niektórych produktów rolnych, jak zboża, wieprzowina, wołowina i drób, wprowadzone zostaną bezcłowe kwoty importowe, aby nie naruszyć interesów ich producentów na terenie UE.

    Unijne preferencje handlowe obejmą też 83,4 proc. produktów ukraińskiego przetwórstwa spożywczego.
    Kolejna podwyżka cen gazu dla Ukrainy. W sumie już o 70 proc. w górę

    Opłaty celne będą mogły zostać przywrócone, gdyby napływ towarów importowanych z Ukrainy mógł zagrozić lub spowodować poważne trudności dla producentów tego typu towarów na terenie UE.
    http://tvn24bis.pl/informacje,187/ukrainskie-zelazo-maszyny-i-produkty-rolne-wjada-bez-cla-do-unii-europejskiej,414746.html
    ==============

    interesy, GŁUPCY……

  591. Kartka z podróży
    3 kwietnia o godz. 12:28
    ” Warto zaopatrzyć się w piersiówkę 200 ml – najlepiej metalową – ze spirytusem. Spirytuś dodany do słodkiej kawy …”

    200 ml !! Nie myslalem , ze z Ciebie taki jajarz dr. Kawe to ja pijam …., jezeli cos dolewam to brandy . Na jedno wychodzi ale smak inny . Spirytus dobry jest w gorach bo tam kazdy kilogram sie liczy .
    Jakby co to bede kierowal sie na Watykan . Oni tam maja teraz szkocka !

  592. Andrzej Falicz
    3 kwietnia o godz. 23:28

    ZACZYNAM BYĆ CORAZ BARDZIEJ SCEPTYCZNY WOBEC TAKICH INFORMACJI…….
    Czas zweryfikował wiele.
    Na niekorzyść.
    A i waterboarding ich nie potwierdził specjalnie……

  593. No cóż….Tematyka może i się nie wypaliła, ale jak tu toczyć jakąkolwiek dysputę blogową na temat spraw i wydarzeń ukraińskich z wrażliwcami społecznymi czy z przenikliwcami o zabarwieniu anarchistycznym , jak argumentują oni, tylko i wyłącznie niczym twarze Jobbiku, Neigela Farage, Marine Le Pen i jeden jedyny raz: Władimir, Właymirowicz (raz/s) Putin? Ba! Jeden z blogowych wesołków, grzmoci cepem po wpisach zza ucha Popisem, ale miłosny uścisk z prawactwem, mu nie wadzi. Może dałby jaką ciętą zbitkę, na ten prawdziwie ideowy alians? w samym tomacie? Bo tak, to duno, chyba? A może, zamiast dziesiętnej, ,,argumentacyjnej ” kali(ki), w nick by sobie wpisał: Orteg, Nuland 5 mld w tomacie, duno….
    Swoją drogą, to się narobiło na tej Ukrainie burdelu ( ja raczył to ująć nieoceniony Kzp, którego nie interesuję temat, bo z zasady nie zabiera głosu w sprawach na które wpływu nie ma), że do końca nie wiadomo czy :chcieli mieć, spokój święty ci faszyzująco(jednak, chyba) blogowi geo wieszcze,którzy starają się uwalić wszystko, aby tylko Ukrainie i Ukraińcom, przede wszystkim, nie dać najmniejszych szans, na nic co mogłoby przypominać, choćby naszą, umęczoną (klasyk, umęczony)rzeczywistość?
    Do Sowizdrzała mi daleko
    Dyl

  594. Żabka konająca
    3 kwietnia o godz. 20:39
    ……………………………………………………
    Czy audycja nie była prowadzona przypadkiem 1.IV.?
    Wspomniany ppłk. w roku 1944 miał lat 12…
    Późniejsze lata wskazują,że z armią miał chyba nie wiele do czynienia…
    Zaiste, jak można się „dochrapać” wysokiego stopnia oficerskiego? Oto jest pytanie.

  595. Indoor,

    Ja to tak widze. Jesli na Litwie zyja Litwini, na Bialorusi Bialorusini, aha i jeszcze na Lotwie Lotysze, to na Krymie musza zyc Krymysze. Jesli nie zyja tam Krymysze to kto? Bo napewno nie Ukraincy!

    Ten Krym sie tak Ukraincom nalezal jak psu papryka. Rozumiem ze twoje psy uwielbiaja papryke

  596. Andrzej Falicz (23:28)

    „Zla wiadomosc dla Orteqa i innych agentow wplywu Putina na tym blogu.”

    Nigdy nie dochrapalem sie funkcji agenta wplywu. Noo, chyba ze az tak wysoko wypadam w niezaleznych notowaniach. Wtedy moje thank you, thank you very much. The Kingiem sobie tu pozwolilem.

    Co to jest Berkutu? Cos kiedys slyszalem o Batumi. Tak piosenka w radio leciala..

  597. w kazdym razie polecam wszystkim blogowiczom, no i nowym panstwom na mapie swiata, traktowac takie oferty w obecnym, realnie egzystujacym systemie ekonomicznym, jak: „za friko!”, „wielki rabat!”, czy „okazja!” z pewna doza nieufnosci…

  598. Zabka konajaca (20:39)

    ” Nie wierzę kiedy stwierdza autorytatywnie, że w porównaniu Hitlera z Putinem ‚jest cos na rzeczy’ ”

    Ja wierze. To cos na rzeczy jest takie, ze te oba konusy – aha! – doszli do wladzy w demokratycznych wyborach. Do podpalenia siedziby Dumy jeszcze nie doszlo ale – pasmotrim, uwidim.

  599. Halen

    W Twych komentarzach wraca ciągle motyw dawania szans Ukrainie. I tak jakbyć sugerował, że od mojego klepania w klawiaturę zależą te szanse. Przykro mi Halen ale nie zależą ani od mojego sceptycyzmu ani Twojego entuzjazmu wklepywanego pracowicie na ten blog.

    No ale poza tym chyba zauważasz, że Ukraina szansę dostała. Tą szansą jest międzynarodowy protektorat, który sprawuje nad nią wspólnota międzynarodowa – Stany, Unia, Rosja, MFW, Rada Europy, OBWE i mnóstwo innych instytucji. Jak na upadłe państwo to bardzo wiele. Ukraińcy powinni się czuć jakby los na loterii wygrali. Inni nie mają tego szczęścia – że wspomnę choćby upadłą Syrię.
    Szansą dla Ukrainy jest to, że wspólnota międzynarodowa podejmuje za nich dotyczące ich decyzje. Bo sami nie umieją.
    Halen, i ja to wspieram z całego serca!
    Nawet nie wiesz jak mi ulzyło, że politykę ukrainską nie wpływać już będą Ukraińcy.

    No i oczywiście – jak widać – nie wpływać będzie polska dylomacja, ktora się do tej pożałowania godnej upadłości Ukrainy swoją mitomanią i brakiem profesjonalizmu przecież przyczyniła.

    Pozdrawiam

  600. p.s.
    jesli idzie o stosunki damsko- meskie, czy raczej, jak to sie dzisiaj juz poprawnie mowi, dżenderowskie, jest podobnie 😉 !

  601. halen (23:50)

    „w nick by sobie wpisał: Orteg, Nuland 5 mld w tomacie, duno….”

    Tez czytam Szanownego (czasem), czytam..

    Powinno byc ‚w tOmacie’ oraz ‚I dunno’. To tak wzgledem precyzji wypowiedzi.

    A tak w ogole to wszyscy Szanownego szanujom? Czasami jest tak, ze gdy ktos wyraza poglady ktore okazuja sie AKTUALNIE niepopularnymi, powstaja niedobory szacunku dla takiego.

    Dbanie o szacunek to jest to. Jak coc.. No co ja znowu. Bo mi jeszcze i coca cole A.O. do nicku dopiszesz

  602. Kartka z podróży
    4 kwietnia o godz. 1:20
    polska dyplomacja? he,he…czy cos takiego wogole istnieje?
    taki prostatasiewicz to nie przypadek, tylko czubek gory lodowej…

  603. w kazdym razie, wg wlasnego doswiadczenia, czy w ugandzie, czy samarkandzie, wszedzie funkcjonuje „trzecie prawo himilsbacha”,no i zasady grawitacji („panowie! zarty sie skonczyly, zaczynaja sie schody…”)

  604. stare przysłowia niemieckie:
    „pijany jak szwed”.

  605. wszedzie czytam: ukraina, krym, turcja etc…
    c z ł o w i e k a nie widze; nawet z ofiar na majdanie od razu „sotnie” zrobili
    i sprawa załatwiona (?)…

  606. Kartka z podróży (20:35)

    „Frant to skrót od Franty – czeskiej wersji Sowizdrzała, który się tak nazywał. Myślę, że to od strony Śląska do polszczyzny weszło. Jednym słowem TJ prześladują Sowizdrzały”

    Wiem, wiem, to TeJotek jest Sowizdrzalem. A kim byl oryginalny Sowizdrzal?

    PS. Dzieki za link do Balabanowa. Czy Ty perelki zbierasz podczas swoich trekkingow? Czy po prostu, jak wszyscy inni, w pajeczynie sie ich doszukujesz?

  607. byk (1:33)

    „taki prostatasiewicz to nie przypadek, tylko czubek gory lodowej…”

    A sam czubek nie wystarczy?

  608. Ta ‚gora lodowa’ to ogromna przesada. Czubek jest czubek. Szkoda tylko, ze wybierany w demokratycznych wyborach

  609. ….chocaz, nie, jedna osoba zawsze sie, wczesniej,czy pozniej w polemikach pojawia – stary, niezawodny, adi!

  610. mnie tam wladimir wladimirowicz, raczej wolfganga schäuble przypomina,
    ale, oczywizda, to moje, bardzo subiektywne, spojrzenie…

  611. Uff! Co za ulga. Nastepne „News on top o the Hour” i ani slowa o Ukrainie czy Krymie.

    Idzie ku normalnosci. Tzn. w normalnym swiecie idzie ku normalnosci. Ku czemu zmierzaja wysilki Priwislianskiego Kraju w tOmacie – czuj duch, halenie! – nie mnie orzekac, w danym momencie. Jedno zapowiada sie dosyc przewidujaco:

    I Rzym i Krym stracone. Ten Franciszek..

  612. znowu mordobicie i strzelanina w pociagu;
    nic dziwnego, ze wszyscy chca latac lufthanysem..

  613. Bysiu,

    Kiedy masz nastepna przerwe pomiedzy szychtami? Nie chce zeby Ci boss robil docking w timingu twoich godzin ‚przepracowanych’ na jego komputerze. Pamietaj trzymac kare na kornerze. Parking czarges to fuc..ing hajwej roberys.

    Przetlumacz na jezyk ciotki Anieli i bedziesz doma

  614. Orteq
    4 kwietnia o godz. 2:02

    byk (1:33)

    „taki prostatasiewicz to nie przypadek, tylko czubek gory lodowej…”

    A sam czubek nie wystarczy?

    Prostak-ksiewicz to nie bylo kto w PO.

    Byl szefem kampanii wyborczej PO, wiec odpowiada za…wizerunek partii.
    To rowniez twarz PO w Europie jako wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego…z ramienia Donka jest w radzie Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego rowniez jako czlonek z ramienia.

    Prostak-ksiewicz to sama smietanka elit PO-wskich – reprezentuje… to co w niej najlepsze i najbardziej PO-wskie.

    Czyi prymitywna bufanda i arogancja „Panow swiata” podpierana straszeniem PiS-em i tanim pijarem pseudoluzackiej „nowoczesnosci” cwaniaczka z manierami waluciarza spod PEWEX-u.

    To najgorsze pomyje jakie wyniosla na powierzchnie wirowka polskiej transformacji.
    Bezideowe chamskie cwaniactwo.

  615. „niedaleko pada jabłko od jabłoni, ale jak je wrona pozre, to czort wie gdzie..”
    przysłowie tyrolskie

  616. wiesiek59
    3 kwietnia o godz. 23:36

    Andrzej Falicz
    3 kwietnia o godz. 23:28

    ZACZYNAM BYĆ CORAZ BARDZIEJ SCEPTYCZNY WOBEC TAKICH INFORMACJI…….
    …”

    Sceptycyzm przydalby sie we wszystkie strony – rowniez co do sfinansowanego przez CIA Majdanu.

    swoja droga 5 miliardow… FED drukowal do niedawna 80 miliardow miesiecznie tak sobie bez pokrycia.
    Wystarczyloby wlaczyc dodatkowa maszyne drukarska na dwa dni zeby miec pretekst do nowych baz wojskowychw Europie Wschodniej.
    Akurat jak ma sie nadwyzke militarna z Afganistanu, z ktora trzeba cos zrobic.

    A ilu klientow przybedzie ?
    Te 5 miliardow zwroci sie przez pare tygodni.

    To skandal zeby taki duzy kraj jak Rosja (terytorialnie) podskakiwal, bruzdzil i stawial sie np. w Syrii i Iranie.
    USA/UE ma potencjal 20 razy wiekszy niz Rosja – zobaczymy kto wygra to przeciaganie liny.

  617. jeszcze raz przypomne, etymologiczno-romantycznie:
    … n i e m i e c – od „niemy”
    + „jesli wejdziesz miedzy wrony, musisz krakac jak i one”
    —————————————————————————–
    = tutaj najlepiej w szyje po cichu 😉

  618. szkoda, ze e.wedel, po tym jak komuna sie przewrocila,nie zostal prezydentem; moze w kijowie glosowaliby teraz za przylaczeniem do polski 🙂

  619. @zezem 4 kwietnia o godz. 0:07, to było dzisiaj 3.04.br., a w Polsce wczoraj ( mnie godz. 7.55 PM); cieszę się że życiorys „bohatera” i najwyższego autorytetu w sprawie obecnosci wojsk NATO na terenie Polskio odebrałes jednoznacznie. Najgorsze jest to, że nie wystarczy telewizji domniemanie przy emisji reklam, że widzowie są bandą durni, trwa drenowanie mózgów w programach informacyjnych które z założenia powinny być obiektywne.

  620. @Orteq 1.16, rzeczywiscie, jak takie podobieństwo mogło ujsć mojej uwadze…