Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

25.05.2014
niedziela

Chamstwo czy poglądy?

25 maja 2014, niedziela,

Wyrok w procesie awanturników z Wrocławia, którzy zakłócili odczyt profesora Baumana, wywołał krytyczne komentarze zarówno w „GW”, jak i w „Rz”. Ewa Siedlecka (świetna publicystka prawna „Gazety”) przypomina: Ukarani weszli na publiczny wykład na uniwersytecie. Skandowali: „Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę!” i „Wypier…!”, usiłując nie dopuścić do spotkania. Zostali wyprowadzeni przez policję, „nie czyniąc zniszczeń ani nikogo nie atakując fizycznie”.

Zdaniem cenionej publicystki narodowcy zachowali się co prawda po chamsku, „nałożyli sobie jednak ograniczenia: nie rzucali jajkami czy pomidorami (…), jak na siebie – byli oględni”. Pani Siedlecka ukarałaby ich mandatem. Co więcej, zdaniem autorki, „obraźliwe hasła, zagłuszanie, prowokacja – to też jest forma debaty publicznej. Niektórzy ją stosują, bo dyskutować nie potrafią. Inni – bo jest spektakularna, a przez to skuteczna”, państwo powinno represje miarkować.

Innego zdania jest sędzia Paweł Chodkowski, który wymierzył oskarżonym najwyższe możliwe kary: grzywny do 5 tys. złotych lub areszt do 30 dni. W uzasadnieniu sędzia powiedział, że krytyczna ocena wyboru życiowego Z. Baumana w latach 1945-1953 nie daje nikomu prawa do siania nienawiści wobec 88-letniego człowieka, agresja wykracza poza dopuszczalną formę wyrażania poglądów. Komentator „Rzeczpospolitej” uznaje skazanych za więźniów politycznych III RP.

Moim zdaniem za takie czyny należy karać surowo, zwłaszcza odczuwalną grzywną i obowiązkową pracą społeczną, zaś karą pozbawienia wolności tylko w przypadku recydywy.

Mam nadzieję, że tak zdecyduje sąd II instancji. Nie zgadzam się z Szanowną Autorką, że jest okolicznością łagodzącą, iż sprawcy nie czynili zniszczeń, nikogo nie atakowali fizycznie, nie rzucali jajkami ani pomidorami, że wreszcie obraźliwe hasła, zagłuszanie i prowokacja „to też jest forma debaty publicznej”.

Kiedy słyszę buczenie na cmentarzu czy na uniwersytecie, kiedy prelegent nie może dojść do słowa, bo grupa intruzów go zagłusza i obraża, kiedy trzeba wzywać policję i tworzy się ogólne zamieszanie, to dla mnie nie jest żadna debata. Na wiecu – tak, na uniwersytecie – nie. A już docenianie uczestników za to, że nie posunęli się dalej i nie ciskali jajkami, pomidorami, nie oblewali farbą, ani nie stosowali przemocy – to chyba nadmiar uznania.


PS ZAPROSZENIE
Polska i Europa po wyborach – to temat dyskusji w radiu TOK FM. Udział wezmą w niej znakomici goście: Jerzy BACZYŃSKI – redaktor naczelny „Polityki”, dr Marek A. CICHOCKI – filozof, autor książek o Europie, wydawca rocznika „Teologia Polityczna”, pani profesor Mirosława GRABOWSKA – socjolog. Wtorek, 27 bm., g. 20.05, radio TOK FM. Zapraszam!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 876

Dodaj komentarz »
  1. „O radykalnej lewicy nie można mówić źle, nawet jeśli ma krew na rękach. To jest straszne, ale taka jest prawda. Mainstream w Polsce jest przesiąknięty tą ideologią, to przyszło do Polski nie tylko ze Wschodu, ale i Zachodu. Mamy pełno „modnych bzdur” mówi w rozmowie z portalem Stefczyk.info Robert Radwański, odnosząc się do skandalicznego wyroku sądu, który ukarał młodych ludzi więzieniem za przerwanie wykładu mjr. Zygmunta Baumana. Moja znajoma na UJ usłyszała od pewnego doktora, że komunizm nie był zły. To mówił młody, 30-letni człowiek. Jeśli takie postawy się lansuje, jeśli takich ludzi się promuje, to nie dziwmy się, że ten starszy upiorny pan może przyjść i dawać wykłady. A jeśli komuś się to nie podoba, to jeszcze dostaje wyrok. To jest skandal.”

  2. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  3. Jacek, NH
    25 maja o godz. 15:40
    A nie przyszło ci do głowy, że jak się komuś nie podoba, to może po prostu nie przyjść? Tak, jak do urny wyborczej? Albo na durnowaty film? Albo wystawę?
    Po co łamać krzesła???

  4. @Jacek, NH.
    A gdyby lewicowa ekstrema przerwała w taki sam sposób wykład, dajmy na to, prof. Roberta J. Nowaka, to jak byś to ocenił?

  5. Temat mi nie leży, bo mam psychiczną niechęć do kalkulowania jakie akurat akurat represje mogą zmienić obyczaje – w tym polityczne.
    Również dyskusje o wolności wypowiedzi czy formach ekspresji poglądów politycznych mnie nużą swą jałowością. Od tylu lat trwają jałowe debaty na ten temat a obyczaje robią się tymczasem coraz bardziej dzikie i chamowate.

    Faktem jest, że przestrzeń publiczna, wspólna jest coraz bardziej zagarniana i trzeba się chyba z tym pogodzić. Trzeba uznać, że wykłady, wystawy są zrywane, spektakle teatralne przerywane, gromadzenia publiczne zakłócane, na pogrzebach wyraża się pogardę, groby są profanowane itp.

    Jedynym wyjściem wydaje się rezygnacja z otwartej formy tego typu przedsięwzięć. To co jest teraz publiczne, wspólne trzeba dzielić, stawiać granice i je chronić.

    Pzdro

  6. To nie „forma debaty publicznej”, lecz forma przemocy. Nie tylko wobec 88-letniego zasluzonego czlowieka, ale wobec wszystkich, ktorzy na jego wyklad przyszli.

  7. Zmarł najwybitniejszy Polak i polityk w historii Polski, prawdziwy mąż stanu Generał Wojciech Jaruzelski. Wielki smutek dla wszystkich.

  8. Ciekawe czy będą sądzeni a jeżeli tak, to jakie wyroki dostaną chuligani/ki w tej sprawie.

    A może prawo z Singapuru warte jest rozważenia?

  9. Zmarł Generał. Wielki Polak. Jeden z ostatnich. Pozostaje żal i smutek.

  10. Ten wyrok to jednak przesada, chyba że sprawcy działali w warunkach recydywy, ale jeśli nie to wyrok w zawiasach byłby wystarczający.

  11. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Prowincjusz
    25 maja o godz. 16:28

    Dostrzegam powazna roznice miedzy lamaniem krzesel, czy np. lawki w parku itp. – „nie czyniąc zniszczeń ani nikogo nie atakując fizycznie” – a lamaniem krekoslupow + potajemne zakopywanie pomordowanych nie tylko na Powazkach.
    Z tego co mowili znawcy biografi p. prof. Bauman jako oficer KBW bywal b. czestym gosciem na ul. Poniatowskiego & Chodkiewicza.

    Domyslam sie, ze Okularnica przewraca sie w grobie …

  12. A czy to czasem nie jest daleki efekt sytuacji międzynarodowej? Chodzi o to, że ugrupowania skrajnie prawicowe w Polsce są ostatnio w większości otwarcie prorosyjskie. A znów ugrupowania skrajnie prawicowe na Ukrainie są deklaratywnie antyrosyjskie, ale w praktyce robią wszystko, żeby stwarzać preteksty dla agresywnej polityki rosyjskiej. Wracając do tych polskich: masowy atak – ni stąd ni zowąd – na ambasadę Rosji w Warszawie 11 listopada powinien zaświecić odpowiednim służbom czerwoną lampkę. Do czego zdolni są ekstremiści, jeśli ich odpowiednio podpuścić? Czy nie był to czasem rosyjski test w podpuszczaniu głupoli? Zastanawiająco bagatelizująca była reakcja Rosji na to zdarzenie, podczas gdy parę lat wcześniej pobicie dzieci dyplomatów wywołało medialną histerię. Służby typu ABW chyba zdają sobie sprawę z tego, że środowiska ekstremistyczne w Polsce mogą być narzędziem prowokacji. Dlatego ostatnie surowe wyroki na prawackich chuliganów (za spalony wóz TVN i teraz ten tutaj) to być może element dokręcania im śruby przez państwo polskie.

  13. Nemer 25 mają o godz. 12:29 ( z poprzedniej strony )
    ========================
    Re: prognozy pogody.
    .
    Szanowny Panie Nemer,
    Z dawnych czasow zeglarskich przypomina mi sie podobna dyskusja.
    Wtrąciłem się przemądrzale w rozmowę starszych:
    – Czy prognoza sprawdzajaca sie w 75% to wystarczajaco dobra prognoza?
    Matrosy wokolo, o wiele bardziej zasoleni niż ja, zgodzili sie że 75% to, ho, ho!, calkiem niezle.
    Wtedy powiedzialem, że prognoza…
    „Jutro będzie tak samo jak dzisiaj”
    … jest trafna w 75%.
    .
    Jak widać, przewidywanie pogody to nie taka znowu wielka sztuka…
    .
    Pozdrawiam.

  14. Giuliani mu chyba było…..i „ZERO tolerancji”……
    Problem zaczyna się od zbitej szyby w samochodzie i zdemolowanego przystanku.
    Kończy na demolowaniu dyskusji, porządku publicznego.
    Na straży tegoż, i powagi UNIWERSYTETU, powinny stac służby.

    Bo media niestety nie stoją, nagłaśniając w pogoni za sensacją ekscesy chuligańskie.

    Co do drogi profesora Baumana.
    Ci chuligani pałający świętym oburzeniem, mają dokładnie tyle lat, co on wówczas.
    Wybrali jakąś opcję polityczną, tak samo jak on kiedyś.
    Czy opcja była zła czy dobra, okaże się za lat tyle samo.
    Historia oceni.
    A w wieku dwudziestu lat, z bagażem takich a nie innych doświadczeń, trudno o prekognicję. Wczorajsi buntownicy mogą skończyć jako profesorowie, politycy, biznesmeni, generałowie.

    Fischer, czy Kohn- Bendit, tez zaczynali jako kontestatorzy systemu……
    Kuroń, Michnik, również…..
    A jak skończyli?

  15. Georges53 25 maja o godz. 18:15

    Szanowny Georges’ie53,
    dobre, dobre, przy prognozach „krótkoterminowych” rzeczywiście będzie można w tym układzie robić za „bacę” i przepowiadać szczególnie trafnie a już gdy się jest po 50 i czuje się „łamanie w kościach”, to wtedy nawet można by zaskakiwać przewidując zmianę! – i jeszcze trafność zwiększyć. Mówię tu o klimacie moim, bo antypodowców to pewnie nie dotyczy. No, może najwyżej przed jakimś cyklonem 😉
    Pozdrawiam, Nemer

  16. Cześć pamięci GENERAŁA.
    Przeprowadzającego kraj przez meandry, wiry i morze czerwone.
    Dzięki bogu i partii, nie morze krwi przelanej.
    Takich generałów w kilku krajach w ostatnim dziesięcioleciu zabrakło.
    Tak samo jak życie tysięcy, lub setek tysięcy ich obywateli.
    Sporo mu zawdzięczamy.
    W moim przekonaniu zawsze służył POLSCE.
    Która na danym zakręcie historii była możliwa.
    Miał dar wyczucia etapu na jakim znajdowała się świadomośc obywateli i …GEOPOLITYKA.

  17. Kancelaria Prezydenta wydała komunikat, że w sprawie charakteru pogrzebu generała Wojciecha Jaruzelskiego czeka na dyspozycje rodziny.

    Warto zwrócić uwagę, że w mediach prawicowych od wielu dni trwa „ustawka” dotycząca charakteru i miejsca pogrzebu generała. Po przeczytaniu tekstów i dyskusji na ten temat wydaje się mozliwe, że uroczystość o charakterze państwowym (jeśli rodzina wyrazi taką wolę) będzie zakłócana a miejsce pochówku profanowane.

    Pzdro

  18. Nemer 25 maja o godz. 18:34
    ===================

    >>>… a już gdy się jest po 50 i czuje się „łamanie w kościach >>>
    .
    Mnie w kosciach nie łamie, za to mi dysk wypada, jak się nieostrożnie schylę.
    Jakie to ma zastosowanie pogodowe? 🙂
    Ahoj!

  19. @K z p, to byłaby już czysta paranoja.

    Generalnie polski wymiar sprawiedliwości nadużywa kary więzienia (nie wspominam nawet o takiej „karze” w zawieszeniu, bo to już jest prawdziwy kosmos niedorzeczności), podczas gdy do większości obywateli łamiących prawo, przemawiają do rozsądku wysokie kary finansowe.

    Wszystkim fanom czasopisma dla rybaków wSIECI polecam eksperyment myślowy polegający na wyobrażeniu sobie Polski bez „orki” komunistów. Warto też zrobić kalkulację ofiar w ludziach, gdyby jednak Ruscy Berlina nie zdobyli i doszli tylko do linii Bugu. Dobrze w tych rozważaniach włączyć historię powojennej Grecji, Portugalii i Hiszpanii (tam akurat mordowano komunistów, czyli tych wszystkich, którzy mieli inne poglądy).
    Poza tym uprasza się, żeby nie traktować blogów wybitych dziennikarzy jako wentyli rozładowujących frustracje i niepowodzenia łóżkowe.
    Pozdrawiam

  20. @Kartko z Podróży,
    ja tam nie mam jakiegoś specjalnie nabożnego stosunku do gen. Jaruzelskiego lecz obserwując na żywo jak wyglądała wojna domowa i śledząc to, co dzieje się właśnie u naszego wschodniego sąsiada, to wychodzi na to, że był ON odważnym i odpowiedzialnym mężem stanu.
    Ponieważ był starszy o dwa lata od mojej mamy, którą dzisiaj, w przededniu jej Dnia odwiedziłem z kwiatami, to mam też poczucie przemijającego czasu i wiem, że z pewnymi koniecznościami wynikającymi z tego właśnie będę musiał się liczyć. Stąd odejście gen. Jaruzelskiego mnie ani nie zaskoczyło ani zdziwiło a jedynie pobudza do pewnych refleksji, w tym do tej przykrej, że nastąpi niebawem żenujący spektakl medialny który zdominowany będzie przez bezmózgich nienawistników o gładkich czołach nieskalanych myślą.
    Pozdrawiam, Nemer

  21. Pani Siedlecka napisała w swoim komentarzu, że przecież podobne zdarzenia zostały ukarane zdecydowanie łagodniej, a niektóre wcale.
    To ma być argument?
    Dlaczego podobne zdarzenia nie spotkały się z reakcją??? Przecież POWINNY dla dobra wszystkich, którzy muszą bronic się przed agresorem.
    Miał rację sędzia, że agresja wykracza poza dopuszczalną formę wyrażania poglądów.
    Pani Siedlecka napisała również, że „(…)obraźliwe hasła, zagłuszanie i prowokacja to forma debaty publicznej. Niektórzy ją stosują, bo dyskutować nie potrafią.(…)”
    Sorry bardzo, ale nie. Niech się uczą.

  22. Śleper

    Dzięki za celne, prawdziwe spostrzeżenie, że bez „orki” komunistów nic by z polskiej prawicy nie zostało. Bez tej „orki” jak za pociągnieciem gumki-myszki by zniknęła.

    Natomiast warte jest zastanowienia czy istnieje jakaś przestrzeń publiczna w której ludzie mogą czuć się dobrze. Mnie się wydaje, że trwa wojna o tę przestrzeń i nie ma co na państwo w tej wojnie liczyć tylko trzeba wyrywać co swoje i grodzić.

    Kilka miesięcy temu czytałem, że naszemu Gospodarzowi, Danielowi Passentowi, jakaś prawicowa bojówka zerwała spotkanie z czytelnikami właśnie w pomieszczeniach publicznych. Co prawda policja interweniowała ale jak znam życie spotkanie zostało spaskudzone. Rozumiesz, dla ludzi, którzy czytają książki i chodzą na spotkania z pisarzami kontakt bezpośredni z prawicowymi bojówkarzami ma zazwyczaj traumatyczny charakter.
    Dlatego zastanawiam się czy takie imprezy nie powinny mieć charakteru prywatnego, zamkniętego. I policja nie będzie ustalała czy ktoś zakłóca tylko po prostu wywalała nieproszonych „gości” z prywatnego spotkania. Strzegła prywatnego. I skonczy się jałowe ględzenie o granicach wolności wypowiedzi.
    Przecież to są kpiny by np klakę teatralną analizować pod kontem wolności wypowiedzi.

    Pzdro

  23. Nemer

    Podzielam Twoją opinię.

    Jak masz siłę, to zerknij na prawicowe portale. Hieny już wyją.

    Pzdro

  24. Na Ukrainie dziś podobno mają sobie wybrać Cara z czekolady, ale ze zdjęć w Faktach widzę, że na wschodzie Ukrainy trwa po prostu regularna wojna.

  25. Zmarl General Jaruzelski. Koniec pewnej epoki.
    ________________
    Zadnych osobiscie refleksji.

    PS gen Jaruzelski zdegradowal ojca jednego z moich kolegow po 68 r ze stopnia oficerskiego do szeregowca.

  26. W Szwecji partia Severigesdemokratarna (Szwedzcy demokraci – populisci)
    do dzisiaj nie mogli przeprowadzic zadnego wiecu przedwyborczego w przed wyborami do parlamentu Unii Europejskiej. Spotkania sa przerywane akcjami ugrupowan po drugiej stronie ideowej. O ile nie dochodzi do fizycznych aktow, to tego typu akcje nie sa karalne.
    Wszelkie otwarte/publiczne polityczne prawie sa niemozliwe do przeprowadzenia.

  27. ozzy 25 maja o godz. 19:50 pisze: Zadnych osobiscie refleksji.
    PS gen Jaruzelski zdegradowal ojca jednego z moich kolegow po 68 r ze stopnia oficerskiego do szeregowca.

    Szanowny Ozzy,
    A tato kolegi odmówił może udziału w udzielaniu „bratniej pomocy” braciom Czecho-Słowakom, czy może zbyt gorliwie służył w Informacji Wojskowej?
    – i „Żadnych osobiście refleksji”, naprawdę?
    Jestem zdumiony.
    Pozdrawiam, Nemer

  28. Gen. Wojciech Jaruzelski: Podlasie było nie tylko zagłębiem prawicy, ale przede wszystkim zagłębiem antysemityzmu. Dziadkowie sympatyzowali wprawdzie z endecją, jednak nigdy by sobie nie pozwolili na głoszenie antysemickich haseł. Z kolei moi rodzice raczej w ogóle stronili od polityki. Nasz sad dzierżawił jeden z mieszkających w pobliżu Żydów. Miał na imię Mosiek. Pamiętam jak któregoś dnia ojciec zabrał mnie bryczką do Wysokiego Mazowieckiego, najbliższego miasteczka. To było tuż po jakimś pogromie Żydów. Obyło się wprawdzie bez ofiar, ale widziałem wybite szyby w żydowskich sklepach. I napisy: ,,Nie kupuj u Żyda”. Z kolei na drzwiach polskich sklepów zauważyłem inne napisy: ,,Sklep chrześcijański”. Przed jednym z magazynów spotkaliśmy lamentującego, żydowskiego sklepikarza. Nazywał się Kiwajko. Ojciec go znał. Chwilę ze sobą rozmawiali. Gdy wyjeżdżaliśmy z Wysokiego ojciec jakby zapadł się w siebie. Milczał długo. Widziałem, że było mu wstyd. Wstyd za nas, Polaków. W końcu powiedział niby do siebie, ale chyba chciał, żebym słyszał: ,,Jak można tak traktować ludzi, jak można?
    http://polska.newsweek.pl/wojciech-jaruzelski-nie-zyje-wywiad-z-generalem-newsweek-pl,artykuly,286840,1.html
    ===============

    Taka była POLSKA. onegdaj…….

  29. Cześć pamięci GENERAŁA – odszedł naprawdę ostatni wielki człowiek, zasłużony dla Polski, odpowiedzialny za jej losy. z prawdziwa klasą, cześć jego pamięci

  30. @Nemer

    Na skutek wyjazdu do Izraela na pobyt staly; pracowal w Miedzynarodowej Komisji Nadzoru i Kontroli w Wietnamie; zdegradowany z powodu”braku wartosci moralnych” (rok 1971, podpis gen.Jaruzelskiego).

  31. @wiesiek
    „Taka była POLSKA. onegdaj…….”

    Ta wspaniała II RP? Niemożliwe, toć to raj utracony podobno.

  32. Ciekawe, ze na tym blogu jest wielu, ktorzy by z nieukrywana satysfakcja zrobiliby to samo, co narodowi hunwejbini wobec profesora Zygmunta Baumana. A na blogu prof.Hartmana sa ich legiony.

  33. Średnio tygodniowo w Polsce:

    -zawieranych jest około 3500 małżeństw (a w majowe weekendy kto wie ile razy więcej?)
    -przychodzi na świat 7100 dzieci
    -rozwodzi się 1300 par
    -umiera 7400 osób

    Rozwodów nie dają w niedzielę a i małżeństw mniej zawiera się w poniedziałek. Ale w dniu, w którym zeszło się szefowi WRONy urodziło się około 1000 osób. Zmarło troszeczkę więcej.

    Zamiast marnować moje myśli na to wojskowe indywiduum, tak samo jak zamiast się stresować i zastanawiać nad zasadami savoir vivre obowiązującymi na wykładach byłych aparatczyków i karierowiczów a dzisiejszych narzędzi w walce lewaków o pieniądze polskiego podanika ja wolę mieć nadzieję, że życie tych 1000 maluchów nie będzie w wielkim stopniu zdeterminowane przez czyny i myśli jaruzelskich baumanów.

    Polska historia, chociaż są kraje posiadające gorszą, jest parszywa. W takich dniach jak dzisiejszy widać to szczególnie wyraźnie.

    Byłbym najszczęśliwszy gdyby te 1000 maluchów na pytanie kto strzelał do robotników albo wprowadził stan wojenny jak jeden mąż odpowiadało:
    -Nie ja!
    A ich ojcowie poinformowani o tym na wywiadówce zaświadczali o prawdomówności swoich pociech stwierdzając:
    -Proszę pani, jak mój Jasiek mówi, że to nie on, to ja mu wierzę!

    Znajomość historii i zainteresowanie polityką, którymi to rzeczami niektórzy się tak szczycą, jest świadectwem wyrastania w ciekawych/przeklętych czasach. Normalni ludzie w ulicznych testach znanych dziennikarzy nie powinni umieć odpowiedzieć na żadne pytanie. Wyjść na kompletnych normalnych. Tylko głęboko chory człowiek wie, którego dnia wprowadzono stan wojenny, ilu powstańców miało visy, ilu spadochroniarzy było folksdojczami i którędy przebiegał front na wiosnę czterdziestego.

    Normalny psioczy bo mu hokeiści przegrali a cena benzyny wzrosła.

    Takie to myśli na Memorial Day weekend.

  34. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” … Western propaganda about events in Ukraine has two main purposes. One is to cover up, or to distract from, Washington’s role in overthrowing the elected democratic government of Ukraine. The other is to demonize Russia. The truth is known, but truth is not a part of the Western TV and print media. The intercepted telephone call between US Assistant Secretary of State Victoria Nuland and the US Ambassador to Ukraine Geoffrey Pyatt reveals the two coup plotters discussing which of Washington’s stooges will be installed as Washington’s person in the new puppet government (…) … – Papst Franziskus hat in Bethlehem ein Ende des Nahost-Konflikts und eine Zwei-Staaten-Lösung gefordert. Es sei an der Zeit, der Situation, die „immer unerträglicher” werde, ein Ende zu setzen, sagte der Papst bei dem Treffen mit Palästinenserpräsident Mahmud Abbas im Westjordanland. Franziskus lud Abbas und den israelischen Staatschef Schimon Peres zudem zu einem gemeinsamen Gebet im Vatikan für den Frieden ein ” … wieviel Divisionen hat der Papst ? …

    http://www.infowars.com/russias-rise-to-global-power/

  35. Odszedł Generał Bohater. Z tej okazji watahy solidarnościowych hien wylewają potoki pomyj, jadu, bełkotu, zemsty, głupoty i odwetu. Wychodzą na jaw prawdziwe charaktery podłych miernot i głupców. Jakby hołota nie wiedziała, że tylko dzięki Generałowi dostała władzę. Obrzydzenie ogarnia gdy słucha się takich durni jak Wałęsa, Frasyniuk, Wujec lub biskupi nie wyłączając w tym bełkocie Kwaśniewskiego. Ten ostatni, szmatławiec bredził o tym, że Generał starał się być patriotą. Starał się być patriotą, od Syberii do Berlina i w długich latach odbudowy i budowy państwa polskiego. Cymbałów i miernot mamy w bród.

  36. zza kałuży
    25 maja o godz. 20:48
    W tej obrzydliwej statystyce zabrakło informacji, że osiem milionów wolnych polaków codziennie ogląda w internecie strony pornograficzne. Od komunii świętej do naturalnej śmierci. Dorobek cywilizacji i kultury amerykańskiej. Twojej kultury. W ten to sposób rodacy pławią się w wolności polewając wódą i piwem

  37. Breaking news – wybory do parlamentu UE
    ___________
    wedlug wstepnych prognoz sukces bloku lewicowego w Szwecji i partii feministycznej – olbrzymi sukces Miljöpartiet (partia ekologow)

  38. Co za porażka, wielbiciel Pinocheta Kamiński przefarbował się na POwskie barwy i wszedł do europarlamentu, ludzie w Lublinie pogięło was?

  39. Jak wskazują badania przeprowadzone po wojnie, oddziały i pododdziały były kiepsko zgrane, gdyż w ramach uzupełnień żołnierzy przydzielano do nich pojedynczo, nie dbając o zachowanie w całości grup ludzi, którzy nawzajem się znali i ufali sobie. Niektórzy dezerterowali, kiedy wszyscy żołnierze z ich jednostki polegli i byli pewni, że niebawem przyjdzie kolej na nich.
    http://ksiazki.wp.pl/gid,16626714,page,6,tytul,Dezerterzy-Ostatnia-nieopowiedziana-historia-II-wojny-swiatowej,galeria.h
    ===========
    Katonom polecam lekturę.

  40. Ciekawą informacją jest ta, że we Francji wygrała Maryna od Le Penów.

  41. @Nemer
    „Ciekawą informacją jest ta, że we Francji wygrała Maryna od Le Penów.”

    To było do przewidzenia.

  42. agent wpływu 25 maja o godz. 21:00
    Mordy takich jak ty buców oglądałem gdy wyobrażały sobie, że mnie „osądzają” zasiadając w kolegium s/s wykroczeń a potem w sądzie. Spadaj do grobu za swoim idolem. Tylko dobrze zatrzaśnijcie wieka za sobą.
    Jak dla mnie możecie być pochowani nawet na Wawelu, tak długo, jak długo nie ja za prąd będę tam płacił.
    Jak słusznie zauważyłeś, mnie do szczytowania doprowadza seks. Takie skamienieliny jak ty masturbują się przeszłością. Oby wasze pajęczyny jak najszybciej was zadusiły.

  43. Kartka z podróży
    25 maja o godz. 18:51
    …………………………………………………………………….
    Dziękuję za link dot. naszej południowej granicy.
    Podzielam też opinię we wpisie z godz.j.w.

  44. Pieniactwo – chorobliwa skłonność do dochodzenia rzeczywistych lub urojonych krzywd (SJP)

  45. @Fidelio,
    nie znam tego pięknego języka jakim jest francuski, więc nie zaglądam na francuskojęzyczne strony a w polskojęzycznej prasie, to wiesz – albo głupoty, albo to co każą właściciele z Niemiec.
    Pozdrawiam, Nemer

  46. Podają, „żę w Bydgoszczu Dżek Vincent” do PE raczej nie teges.

  47. kiedy umarł wielki wódz kameleon
    to nawet słupki wzdłóż autostrady
    przybrały jego barwę

  48. PTSD in the making. Ratunku, czy ktoś ma 10 mg Retilinu w kieszeni?

    Zmarł najwybitniejszy Polak (?). Mąż stanu (?). Ostatni wielki człowiek (?) Z tej okazji watahy solidarnościowych hien wylewają potoki pomyj, jadu, bełkotu, zemsty, głupoty i odwetu.

    Gwoli przypomnienia. Około roku temu, ten sam umysłowy pustostan tak własnie wylewał swoje wykwintne uczucia po śmierci MT:

    Bim-Bam! Podła wiedźma nie żyje!
    Cóż za szczęśliwy dzień

  49. Kandydatka, którą poparłam uzyskała mandat. Cieszę się.
    Jeszcze bardziej się cieszę, że nie postawiłam na kandydata PO, bo kiedy
    przyjęli w swoje szeregi Michała Kamińskiego, przyrzekłam nie oddać na nich głosu z powodu obrzydzenia.
    Czytam listę tych, co weszli i … nie ma się z czego cieszyć, ale paru niezłych też się dostało, więc będzie tak, jak będzie.

    @ozzy – 20:32
    @Nemer
    Na skutek wyjazdu do Izraela na pobyt staly; pracowal w Miedzynarodowej Komisji Nadzoru i Kontroli w Wietnamie; zdegradowany z powodu”braku wartosci moralnych” (rok 1971, podpis gen.Jaruzelskiego).
    Tak pokapujesz małą dziurką, po kropelce coraz to nowe sensacje, dotyczące degradacji tatusia twego kolegi…
    A skoro tenże cierpiał na „brak wartości moralnych”, to bardzo dobrze świadczy o gen. Jaruzelskim, że nie rozwinął tej informacji. Różne rzeczy mogły się kryć za tym krótkim sformułowaniem.
    Współczuje jego rodzinie, bo najgorsze dopiero przed nimi.
    Z pewnością uroczystości pogrzebowe będą ogromną traumą.
    Nie muszę chyba pisać dlaczego.

  50. wybory do parlamentu UE
    ________________________________
    frekwencja wyborcza w Polsce 20%
    ————————- w Szwecji 51%

  51. Jasnogrodzianinowi wielbicielowi Allende i stronnikowi Tuska – czyli panu Passentowi – serdecznie gratuluję wyboru na europosła ciemnogrodzianina wielbiciela Pinocheta, czyli Michasia Kamińskiego z ZChN-PiS teraz PO.

  52. Heheh Korwin jedzie ostro po TVNie na live, stwierdził, że to dzięki ich seansom nienawiści ma mandat.

  53. P.S.
    Wycięło mi cały fragment wpisu – coś pewnie w pośpiechu nacisnęłam.
    Pisałam;
    Szanowałam gen. Jaruzelskiego, choć po ogłoszeniu stanu wojennego tak nie było. Potrzebowałam czasu, aby sobie poukładać w głowie opinię o jego motywacji. Po latach przyznałam mu rację i uważam go za patriotę i człowieka honorowego.
    Mam nadzieję, że nie zostanę rozstrzelana.

  54. @NELA

    prosze z „grubej rury”: dobrze swiadczy, jak najbardziej, zwlszcza w czasie nagonki antysemickiej po 68 – Moczar i ska (kryteria rasowe)
    Wiecej nie odpowiadam.

    PS w Polsce nazywa sie to „zydokomuna”

  55. Nela

    Też jestem zadowolony, że nasza europosłanka weszła – wg prognoz oczywiście.

    Co do Kamińskiego jak wiesz mam podobne zdanie.

    Pzdro

  56. uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu, oj, dżizas, zemsta generała, wzdłóż!
    łójże,łóże,łono!
    wraca jasiu do domu i pyta:
    -mamo, a co to jest memłon?
    – pierwsze slysze – odpowiada mama – skad to masz?
    – ciocia zosia powiedziała do mnie: połóż chłopcze głowe na memłonie.

  57. Szanowny Ozzy,
    jak w Polsce współczynnik Giniego zjedzie z 34 na 25, czyli będzie jak w Szwecji, to frekwencja będzie może i wyższa niż w Szwecji ale ponieważ na to się nie zanosi, to jest jak jest i będzie jak będzie. Winę za to ponosi tzw. klasa polityczna a w zasadzie bezklasie polityczne i dziennikarska nędza.
    Pozdrawiam, Nemer

  58. @ozzy
    Cieszę się, że się dziurka zatkała. I tak trzymaj.

  59. Proeuropejska… Polska odniosla kolejny wielki „sukces” – w wyborach do parlamentu europejskiego wzielo udzial okolo 20% uprawnionych.
    To DWA razy mniej niz w sytej Francji.

    Orientacja „lewicowa” i ludzie formacji Pana Redaktora Passenta poniesli druzgocaca kleske.
    I to jest powod do swietowania.

    Jak widac z wyroku sadu ( temat felietonu) poskomunistyczne lobby wciaz trzyma sie mocno jedynie w resortach takich jak „sprawiedliwosci” oraz w roznego rodzaju „mediach opiniotworczych” – rzeczywistosc sie nam coraz bardziej rozjezdza.
    Jaka sprawiedliwosc wymierzyla Polska bylemu sowieckiemu funkcjonariuszowi stalinowskiego terroru Baumanowi?

    Umarl jeneral, ktorego nikt nie zmuszal do ani antysemickiej czystki za czasow komuny ani do reprezontowania sowieckich interesow w Polsce -… „tragicznie” wciaz nie potrafimy nazwac faktow po imieniu I ten sam resort „sprawiedliwosci” nie potrafil osadzic jenerala a potrafil za to surowo skazac przeciwnikow funkcjonariusza stalinowskich sluzb.

    byc dyktatorem – bo jak nie on to kto…

  60. wg prasy niemieckiej zima 81 mial miejsce drugi cud nad wisla, i gdyby nie general, to hordy putina dotarlyby do berlina i zaaresztowaly benedykta i angele.

  61. Nela i Kartka !
    Gratuluje ,że Wasz głos w dzisiejszych wyborach okazał sie trafny ,moj kandydat też uzyskał reelekcję .Dobry dla mnie wieczór
    Moi sasiedzi na portalu „Spiegla ” podają takie prognozy
    CDU/CSU 35,7% spadek o 1,4 %
    SPD 27,2 % wzrost o 6,4%
    Grune 10,8%
    Linke 7,5%
    AfD 7,5 % -po raz pierwszy tzw.sceptyczna wobec UE
    i na koniec najważniejsza wg.mnie informacja dla Polskich wyborców ;
    Frekfencja 48% ,a 5 lat temu 43,3% u Nas podają że ca.22% a 5lat temu ca.25%

  62. Ozzy godz. 22:08

    Tę uwagę o żałosnej frekwencji możesz śmiało zaadresować do klasy rządzącej.

    Pzdro

  63. Niefajne te wyniki, Rostowski byłby o wiele lepszym europosłem niż jakieś Pitery nie mówiąc już o Kamińskim (Lublin wstydź się).

  64. Waldemar

    Czekam na wyniki finalne dla Europy. Interesuje mnie wynik Partii Europejskich Socjalistów. Zresztą ciekaw jestem rozkładu sił we frakcjach PE.

    Interesujące gdzie zawędrują pis-owcy. Prezes coś bąkał o przystąpieniu do Europejskiej Partii Ludowej. Byłoby to komiczne i rozbrajające gdyby pis-owcy znaleźli się w jednej frakcji z PeOwcami.

    Pzdro

    Pzdro

  65. moim zdaniem przeprowdził niebotyczne przedsiewziecie (generał, s.p.):
    wstrzymał ziemie, ruszył słonce.

  66. 2014
    ___________
    64% za pozostaniem w UE
    21% za wyjsciem

  67. Fidelio,
    nie wylewaj łez. W zeszłym roku Jacek Rostowski brał udział w konwentyklu Bilderberg Group więc czy wybrany czy nie, ważną personą jest. No chyba, że go wywalą za nieopatrzne zainicjowanie likwidacji OFE i pozbawienie istotnej dla banksterów kaski.
    Pozdrawiam, Nemer

  68. parlament UE

    partie chadecko-centrowe 211
    socjalisci 193

  69. Kartka z podróży 25 maja o godz. 22:37 pisze: Byłoby to komiczne i rozbrajające gdyby pis-owcy znaleźli się w jednej frakcji z PeOwcami.

    @Kartko z Podróży,
    no co Ty, komicznym było, że do tej pory nie byli w jednej frakcji, POPiS to POPiS 😉
    Pozdrawiam, Nemer

  70. Z sondaży wynika, że zgodnie z zapowiedziami w Wielkiej Brytanii wygrywa UKIP, czyli podobna sytuacja jak we Francji. Chociaż mają minimalną przewagę nad Partią Pracy, więc to się jeszcze może zmienić. Moim zdaniem sygnał w zachodniej Europie jest jasny – UE jest do zmiany.

  71. a ja jeszcze w nerwach, bo moja partia jest o krok od zdobycia mandantu w brukseli, trzymajcie kciuki!

  72. Nemer

    No właśnie, to by było rozbrajające i komiczne w swej szczerości.

    Pzdro

  73. @Nemer
    „no co Ty, komicznym było, że do tej pory nie byli w jednej frakcji, POPiS to POPiS”

    Podobno mieliśmy w 89 roku rewolucję między innymi po to żeby nie rządziła ciągle ta sama partia…

  74. @byk

    Sonstige?

  75. O jaki Pan Redaktor dziś delikatny. Zapomniał Pan o rewolucji na zachodnich uniwersytetach pod koniec lat 60? Przeciez ówczesna „Polityka” bardzo popierała tę Nową Lewicę, patrząc na nią z nadzieją. Na zachodnich uczelniach było wówczas znacznie bardziej brutalne niż na wykładzie Baumana we Wrocławiu. Nasi narodowcy przy zachodnich trockistach i maoistach to ledwie harcerzyki.

  76. „die partei”; brakuje ok setki glosow, no ale noc „powyborcza” przed nami;
    gdyby tutaj chodzilo o fdp, to by sie te glosy na pewno znalazly 😉

  77. @byk

    Die Partei
    Nein zur EU-Norm-Brust

  78. ozzy
    25 maja o godz. 22:43

    2014
    ___________
    64% za pozostaniem w UE
    21% za wyjsciem
    …”

    A w Polsce 80% ma to wszystko w nosie

  79. Niezawodna i zawsze po slusznej stronie lewicowa hrabina Paradowska juz zaczela pracowicie wykuwac sukces PO.

    Utrata 9-ciu mandatow z 28-mu (30% spadek !) do Parlamentu Europejskiego mimo zagrozenia III Wojna Swiatowa… to
    „kolejny sukces Tuska” – tym razem jak pisze …symboliczny.

    Odczytywanie rzeczywistosci i przygotowywanie gotowcow na myslenie dla coraz mniejszej garstki fajnopolakow przez „niezaleznych” komentatorow politycznych coraz bardziej przypomina sprzedawanie i reklamowanie podpasek higienicznych.
    Kompletny dysonans poznawczy – dobra szkola z czasow komuny…

  80. Duende
    Co pan chcesz? To przecie dziecię nowego świata, religi i kultury. Szczęści, że na wymarciu, jak jego idole.
    Coraz gorsze wieści, nadchodzą z Ukrainy. To, że nie będzie drugiej tury, to małe miki. Najgorsze jest to, że banderowcy wzieli zaledwie 2, 2 % wszystkich głosów! Rozdający karty faszysta, lider Prawego Sektora- 0,9%, a banderowiec Tiachobyk aż 1,3. Jeszcze gorsza, jest wiadomość o frekwencji. Podobno ponad 60% , zagłosowało i opowiedziało się za Europą. Nie ma na razie informacji, czy to odsetek razem ze sterroryzowanym Dombasem, czy bez. Bo jak z Dombasem, tochyba ponad 80% głosowało….Może Kartka ma jakie wiadomości z D. Welle, albo słyszał co w naszej reżimowej? Podobno frekwencja na wschodzie UA, była też w okolicach tej Szwedzkiej z
    wyborõw do PE. No, no… A wiesiek tak ostrzegał, że najgorsze przed nimi….A ci jak te ćiemy, do bezrobocia i spadku stopy życiowej….. I niech mi ktoś teraz powie, że nowa miłość nie jest ślepa…I że nie wciskamy swojej starej ( już?) żony, młodemu napaleńcowi. No, żona może i już nieco podupadła (w naszych oczach) ale taki młody napaleniec,wiedzieć o tym nie może. Ale jakją zestawić z tą, z ktõrą się właśnie rozwodzi, to chyba płąkać nie ma po czym? A może to był mąż? Co za rõżnica.
    Zrobię jaeszcze nawrót, na swoję nieogoloną brodę, którą miałem pokazać klasie wybranej, co o niej myślę przy okazji głosowania w dzisiejszych wyborach. No zjawiłem się w wyborczym lokalu, bez żony przy boku (akurat pranie musiała ściągnąć, bo burze zapowiedzieli po jutrze) i głos oddałem. Pan z komisji, był nieco zaskoczony,ale sprawnie odnalazł mnie na karcie, a w pamięci nawet nazwisko i błysną,że miał kolegę takoż nazwanynm, co to z nim do szkoły chadzał. Zgadało się, że to stryj bo babce mõj a herbatnik jego. Dowodu,nie chciał i tylko poprosił abym złożył podpis. Trochę się zawachałem,bo kalać czystą kartę, mazakiema? Ciut przed szõstą? Mój misterny plan , nie powiódł się do końca. To ,że nie zabrałem dowodu ( no przecie, że miałem ) nie wypalił. Poznał mnie po nazwisku i kledze szkolnym z przed 50 lat. Rocznik 47 jestem, wypalił z dumą.–Kolegi pewnie by nie poznał, ale mnie rozpoznał na tyle,że nie chciał nawet dowodu. No, mniejsza. Odszukał mnie na karcie i skrobnełem parafę…jako jedyny. No i oddałem głos na …. Piterę. No oczyywistę,że skreśliłem innego, ale zdaje się że moi wygrali a że na PO poszło przez P .
    Miala być jakaś puenta, ale nie pamiętam

  81. Ostatnio (po rejteradzie grupy poslow) PiS mial 6-sciu poslow w Parlamencie Europejskim!
    Teraz bedzie mial 19-tu!

    To TRZY razy wiecej.
    PO za to stracilo 30% mandatow.

    I tak GW-no i POLITYKA oglosza wizerunkowa porazke Kaczynskiego.

    I dziwic sie, ze ludzie maja tego dosyc…

  82. halen
    26 maja o godz. 0:59

    Halen,

    Putin zrobi wszystko by wschod Ukrainy nie mogl przylaczyc sie do Rosji.

    Ostatnia rzecza jaka by chcieli moskale to prozachodnia Ukraina bez rosyjskiej V-ej kolumny.

    „Skuteczny” Putin – „dal ciala” na calego.

  83. O w mordę! Falicz!!! Naprawdę żyjesz!? A już się bałem….Ale jak to się stało,że kampanię wyborczą na ePass odpõściłeś? Toż to ch:-) 🙂 yb:-) a front j:-) uż właśnie przeszedł… A Ty tak nie spodziewanie…No kamień z serca… I jak się Lewy rano ucieszy! Najświeższe dane od Adaśia , mieć będzienm. No pisz ,kochany, pisz jak zawsze. Robotę robisz,jak nikt!
    Całusy

  84. Kiedyś tu na blogu wymienialiśmy uwagi na temat możliwości „skandynawizacji” Polski, bardzo dobrą notkę na ten temat na swoim blogu popełnił Wojtek Orliński, polecam:
    http://wo.blox.pl/html

  85. Niech Bog blogogoslawi Ukrainie,ciezko bedzie ale niech Ukraina wezmie sprawy w swoie rece i buduje swoje panstwo,

  86. Hejt fideliowy
    To niby co jest w tej polecanej. notce , poza sufitowymi pierdołami? Rzyczeniowość skandynawskich fantastõw- modelarzy?

  87. @halen
    Przeczytaj sobie.

  88. Warszawska prokuratura uznała, że były PRL-owski minister przemysłu Mieczyslaw Wilczek z własnej woli popełnił samobójstwo. Nieoficjalnie już wcześniej miał mówić znajomym, że „takie życie nie ma sensu”…

    Co dziwi bo przeciez zyl w Fajno-polsce rzadzanej przez najlepsza z mozliwych partii pod kierownictwem Donalda III Wojna Swaitowa Tuska malarza kominow i lubianego z kaznodziejskiego zaspiewu prezy-deta gajowego Bronka, ktoremu tesc napisal prace magisterska.

  89. Wedlug GW-na ojcem polskiej wolnosci byl Stalin dzieki ktoremu zmarly wczoraj jeneral rzadzil PRL-em.

    Adam Michnik:
    „człowiek, co Polskę zakuł w dyby, później z tych dybów ją wyzwolił – mówi Adam Michnik, redaktor naczelny Gazety Wyborczej…”

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/10,114927,16031593,Zmarl_gen__Wojciech_Jaruzelski__Michnik__Ten_sam_czlowiek_.html#TRrelSST_SP

  90. tak patrze na ten kraj…
    po lewej bagno, po prawej bagno,
    a posrodku stoi marek kondrat w wysokich obcasach
    i robi za tęczę.

  91. „na”

  92. Andrzej Falicz
    26 maja o godz. 5:25
    wojciech „dybicz” jaruzelski ? cos w tym jest 😉

  93. jestem w brukseli!!!
    zieht euch warm an, teraz, kurcze, ja…

  94. byk(siu)

    dejze seczego

  95. Niezawdone media podaja…
    PiS popieraja emeryci
    czyli:
    PiS zwyciężyło w grupach wiekowych 40-59 lat i 60 lat i więcej…,

    Wszyscy powyzej 40 lat to stertryczale PiSdzielce…

    Natomiast wsrod mlodych I „”wyksztalconych” oczywiscie PO
    Ci z dyplomem i licencjatem czyli „pseudo- III RP -wyzszym wyksztalceniem”

    Mlodzi za PO murem z wyjatkiem…tych ponizej 25 roku zycia .
    Wiec wedlug niezawodnych mediow glupie dzieciaki ponizej 25 lat i stare ramole po 40-ce popieraja dziwolagow z PiS.

    Jak pisze GW-no PiS popieraja ci z podstawowym wyksztalceniem… raptem 0.1 procenta wiecej niz PO (zapomnieli dodac jak zwykle).

    Ci z licencjatem…popieraja Tuska i jego pilkarzy.

    Ale nie za bardzo – bo glosowalo na nich raptem 7% uprawnionych.
    Np w lodzkim euforia – pisze o tym GW-no – wszyscy z PO uchlali sie w „Lodzi Kaliskiej” (knajpa) bo frekwencja byla na poziomie 18%….co jest wyraznym sukcesem demokracji na zielonej wyspie PO.

  96. Dzien dobry,
    witam @ byka

    jak tam poszlo z Die Partei?

    slonecznie z zach.wybrzeza Szwecji ( w pracy)

  97. ” idzie facet przez armenska wioskę i spotyka malutkiego i siwiutkiego staruszka, ktory płacze na progu chaty:
    – co się stało dziadku?
    – ach, ojciec mnie zbił!
    dziwi się facet, wchodzi do srodka, a tam za stołem siedzi jeszcze mniejszy i bardziej siwy staruszek:
    – czem bijesz syna? – pyta facet.
    – bo mi ojca obraził- i wskazuje palcem na siedzacego na piecu maciupenkiego i jeszcze bardziej siwego dziadka.
    nie mogac się nadziwic wychodzi facio na ulicę i spotyka żandarma,
    a malutki on i siwutki, ze hej!
    – panie władzo – pyta się – czy to możliwe… – i opowiada powyższa historie.
    stojkowy kiwa glowa – niech pan uważa, znam dobrze tę bandę, najstarszego trzymałem do chrztu…”
    (za karolem aznawurem)

  98. Z glupia frant, sklamrujmy to nasze odczytywanie Porozumienia/Traktatu Budapesztenskiego 94. Bo dotychczas odczytywalismy toto tak jak nam akurat pasowalo. A tam klamra zawsze byla jedna i ta sama. Jak matka

    Klamra. Wykuta przez trzech kowali swiata post-sowieckiego: Rosje (nowa), USA (stare) i UK (jeszcze starsze). Chociaz o Ukraine w tym Traktacie idzie, Ukraina nie jest jego sygnatariuszem. Jakies takie zamieszanie z podmiotowoscia i przedmiotowoscia nastapilo. Podobno..

    Klamra dotyczyla umowy dzentelmenskiej polityki Wielkiej Trojki. Ze niby jesli o Ukraine, chodzi to bedzie to polityka hands off. Wszystko zas w ramach przehandlowania rosyjskiego, odwiecznie, Krymu w zamian za oddanie Rosjanom rosyjskiej broni nuklearnej przez nowe panstwo ukrainskie.

    Hands off oznacza nie-interwecjonizm obcych panstw w wewnetrzne sprawy Ukrainy. I teraz co sie okazuje, zaraz potem, w tej materii? A no to, ze CIA juz od roku 1991 zaczela ten interwencjonizm na Ukrainie. W grudniu 2013 roku, sama podsekretarz stanu Victoria Nuland obwiescila swiatu wydanie strasznej sumy dolarow, 5 mld, na przygotowanie przewrotu na Ukrainie. A tam mial niby panowac nie-interwencjonizm!

    Nie wiem, tak naprawde, co Lex mial na mysli piszac to co napisal pod poprzednim wpisem Gospodarza. Ja wiem tylko jedno: podchody CIA pod wyjecie Ukrainy spod stanu podpisanego w Traktacie Budapesztenskim byly wyraznym pogwalceniem dzentelmenskiej umowy Wielkiej Trojki 94. Putin zareagowal Krymem tak jak mu Traktat nakazywal:

    jak wy nieludzkie, to i ja nieludzki.

    Indoorku! Jestes welcomed to skomentowania i tej polszczyzny

  99. Paranoje polskiej wirtualnej rzeczywistosci medialnej swietnie ilustruje casus Jana Hartmana.
    Profesur filozofii i etyki…
    wszechobecny autorytet telewizyjny i ekpert religijny od walenia w czarnych, majacy oswiecone i naglasniane w mediach zdanie we wszystkich mozliwych sprawach, ostoja nowoczesnosci i postepowej lewicy… zasiadajaca w radach, gremiach i innych fundamentach „swiatlej Polski”.
    Honorowany gosc POLITYKI!

    Otoz ten postepowy autorytet wraz z dwoma innymi kandydatami z „Europa plus Kawior” i „Tfuj Ruch” otrzymali RAZEM w Krakowie okolo 6000 glosow!

    Dla porownania to wynik zblizony do ilosci glosow jakie otrzymal wojt gminy Brojce…pod Lodzia.

  100. @ozzy:
    mamy tyle samo mandatow, co npd 😉

  101. W sprawie wrocławskiej zadymy: tylko prof. Z. Bauman zachował
    się normalnie, z mądrością starego mądrego Żyda wysłuchał
    demonstrantów i kontynuował wykład.
    Normalny człowiek stara się wysłuchać swojego oponenta.
    Robienie z tego wydarzenia sprawy, było samo z siebie głupie.

  102. Jesli gwalcenie dzentelmenkiej umowy budapesztenskiej 94 Wielkiej (Nowej)Trojki bedzie dalej trwalo – a widac ze trwa, i to po obu stronach – to beda nastepne nastepstwa tego gwalcenia. Na przyklad takie, ze nie tylko Krym zostanie stracony dla Kijowa. Tam jeszcze caly Donbas w kolejce czeka do stracenia.

    Ostanie sie tylko Kijow i Lwow. No a Lwow to wiadomo. Tam nawet Kasztanka nie musi pierdnac zeby sie porobilo. Rezaty Lachiw!

  103. Tytuł z porannego serwisu gazety pl.:
    „PO wygrywa. Nagle w nocy PKW zaskakuje: duża przewaga PiS”.
    No, „Trybuna Ludu” może się schowac….
    Wieśkom i jego poputczykom dedykuję statystykę dot. podziału głosów wśród najmłodszej grupy wyborców (PiS przed PO, Korwin wyraźnie trzeci, SLD praktycznie zmiecione ze sceny politycznej).
    Coś się kończy.
    Może to dopiero teraz właśnie ktoś – na wzór Szczepkowskiej – powinien publicznie ogłosic koniec komunizmu w Polsce?
    Wyniki wyborów we Francji są zaś dobitnym przykładem na to, jakimi fachowcami od rządzenia są lewacy (bo przecież nie lewicowcy).
    Teraz czekam, kiedy Paweł Wroński lub Agnieszka Kublik ogłoszą, iż nastał „czas pogardy i faszyzmu”.

  104. Za ” Spieglem ” przedstawiam Mapkę zwycięzców wg. Frakcji w PE ;
    Frakcja Ludowa ;
    Niemcy
    Francja
    Hiszpania
    Czechy
    Słowacja
    Austria
    Wegry
    Słowenia
    Bułgaria
    Łotwa
    FRAKCJA SOCJALISTÓW ;
    Włochy
    Rumunia
    Szwecja
    Litwa
    FRAKCJA LIBERALANA;
    Finlandia
    Estonia
    Holandia

    Frakcja Scepytków EEF
    Wielka Brytania i Polska
    Polska ? ( zaliczyli PiSowi ) Takie towarzystwo daje Pisowi rękojmię spełniania ważnej roli w PU do 2019 roku tj pobierania profitów z kasy PU i mocniejsi w Polskich mediach ,co zresztą NIEMAL wszyscy uwielbiają .
    Znane są wyjatki .

  105. Wacław
    26 maja o godz. 8:36

    W sprawie wrocławskiej zadymy: tylko prof. Z. Bauman zachował
    się normalnie, z mądrością starego mądrego Żyda wysłuchał
    demonstrantów i kontynuował wykład.
    …”

    Wrecz przeciwnie caly trzasl sie z nerwow i chcial zrezygnowac – organizatorzy blagali go zeby tego nie zrobil.

    Ten sam resort „sprawiedliwosci” wydawalby podobne wyroki w stosunku do nielegalnych demontracji warcholow z SOLIDARNOSCI za PRL-u.

    Wyrok ten to skandal!

    Podobnie traktuje sie protestantow chyba jedynie w Moskwie i u Lukaszenki.
    Byly minister MSZ rzucal w policje kamieniami w czasie demonstracji ulicznych w mlodosci.

  106. Minister MSZ Niemiec oczywiscie.

  107. Waldemar
    26 maja o godz. 9:12

    O ile sie nie myle „anty-europejski” PiS che przystapic tym razem do frakcji ludowej.
    To straszenie PiS-em to humbug mediow przykorytowych.

  108. Poprawka ;
    Omyłkowo zaliczyłem Francje ,atam zwyciężyła Franktionlose (NA ),
    Skoro już coś dopisuje to
    Frakcja Lwicy (linken ) ;
    Grecja

  109. Zdecydowana większość Polaków tak jak ja olała wybory. Margines który uczestniczył, w większości członkowie rodzin lub kolesie partyjni głosowała na ugrupowania prawicowych obskurantów. Razem zdobyli około 90 procent głosów wolnych Polaków. I mamy cenę radosnej wolności i demokracji. Inni woleli zostać przy internecie z wiadomych powodów.

  110. @byk

    nsdap – sa = npd

  111. agent wpływu:
    jeśli zostałeś przy internecie z „wiadomych powodów” (jelitówka?!), to nie komentuj, bo miałeś wolny wybór (chyba masz w domu inną parę spodni).
    OK, prawdziwie wolne wybory są w Putinlandzie i u Łukaszenki.
    Farewell.
    Pozdrawiam, członek rodziny aparatczyka, który głosował (syn pracuje w starostwie powiatowym za 1 800 PLN).

  112. LEWY@
    Gdzie jesteś!
    Jeżeli prawo Wacka jest słuszne, to trzeba je umieścić
    w Wikipedii – mnie nie wypada.
    Prawo Petera jest ciekawe.
    Gdyby je zastosować w Polsce trzeba by zlikwidować sejm, senat, cały rząd z Tuskiem z powodu braku kompetencji.

    Z powodu braku kompetencji były premier Leszek Miller jak doszedł do władzy premierowskiej rozwalił SLD, do dzisiaj nie może się pozbierać, trzeba go było wysłać w maliny i zastąpić Belką. Jego podwładna hołota kradła na potęgę; Jakubowska do dzisiaj szlaja się po sądach.
    Próg kompetencyjny Millera : to szefostwo partii, tu się sprawdza , jako tako

    Lewy
    23 maja o godz. 10:14

    Prawo Wacka brzmi następująco:
    …tempo upadku cywilizacyjnego rośnie proporcjonalnie
    do wzrostu zawartości gipsu w papierze gazetowym , książkowym.
    To wiekopomne prawo Wacek napisał godz. 8:04
    Prawo to dołączy do takich słynnych praw, jak prawo Petera, prawo Grishama-Kopernika, prawo Parkinsona, prawo Murphe’go

  113. Modzi i bezwzględni tyrani in spe: uczcie się i dobrze zrozumcie lekcję na temat: Czemu okrutni dyktatorzy mają Aleję Zasłużonych, a bohaterowie bezimienną jamę?

  114. Waldemarze

    Gratuluję wyboru kompetentnego, proeuropejskiego europosła.

    Dzięki za zestawienie wyników wyborów w krajach członkowskich. Ważne też z uwagi na zaliczenie pis-u przez „Spiegla” do euroszkodników.
    Pisano co prawda, że partia ta mysli o wejściu do frakcji chadeckiej PE (podnosiłem to w dyskusjach) ale były też inne warianty. Dodać należy, że „do tanga trzeba dwojga” czy zgody frakcji chadeckiej na przystąpienie do niej pis-owców. Trudno by frakcja przyjmowała w swe szeregi politycznych sabotażystów. Jak widać z zestawienia nie jest to jak na razie jasne.

    Jak sądzę kolejny raz dojdzie w PE do nieformalnej koalicji chadecko-socjalistycznej, która pozwoli chcącym na głębszą integrację.

    Polska trwać będzie na marginesie UE, bo oczywiste jest, że za wyniki wyborów Unia obciąży rządzących.

    Problemy zaczną się dopiero gdy pis przejmie władzę w kraju. Wtedy dopiero dojdzie do ostrej walki między tymi, którym UE pasuje a tymi, którzy jej nienawidzą. Ten konflikt ujawniony wczoraj trzeba będzie rozstrzygnąć, bo takie wyniszczające wzajemnie „trwanie” politycznego sensu nie ma.

    Pozdrawiam

  115. Teraz jak sie okaze, ze byc moze PO przegra wybory
    (narazie stracilo prawie 30% mandatow co przez POLITYKE uznane zostalo za …sukces)
    to Radek z Donaldem jak Franek Dolas rozpętaja trzecią wojnę światową – te obiecana przez Tuska jak przegra PO.

    Tylko dzieci sie beda cieszyc bo jak im obiecal premier nie pojda do szkoly 1 wrzesnia.

    http://www.youtube.com/watch?v=-UVpvYxSd1c

  116. Nieznosze faktu ze Polacy stale uzywaja slowa cham ,po chamsku ,chamstwo
    i inne odmiany ..niestety mam uczulenie juz od dziecinstwa …
    W klasie mojego brata pewna nauczyciela powiedziala do kolegi brata :
    …Ty chamski synie naucz sie o Leninie ..
    Brat po tym tez ponoc nie chcial mowic –wierszyka !
    Byla awantura , w domu ,w szkole i nie wiem gdzie jeszcze ,nie wiem bo bylam
    za mala..
    Smiem przypuszczac ze sedzia wydal wyrok nie za „chamstwo” ani poglady
    polityczne ,tylko za ; naruszanie porzadku publicznego i obrazanie godnosci
    jednostki /?????/..
    Pozdrawiam
    ps.
    Polacy sa znani z gadulstwa , tylko puenty im brak w rozwazaniach .

  117. Pani Janina Paradowska pisze, cytuję: „Piszę, że to Tusk wygrał, gdyż to on był motorem i twarzą tej kampanii, to jego PO straciła 30 % mandatów, miała 25, teraz ma 19. To oczywisty sukces Tuska”.

  118. A .Falus spuszcza się na forum z radości od kilku godzin. Ma powód: Kościół watykańsko-pedofilski wygrał w cuglach (100% reprezentacji) kolejne wybory w kraju wasalnym pn. Polonia.
    Zaś ostatecznym dowodem na czynienie cudów przez Św. Kremówkarola jest fakt, że redachtórzy Polityki jeszcze nie jeżdżą na wózkach od strzelania sobie w stopę.
    Szalom.
    (Jeszcze jednym cudem będzie, gdy ten wpis przejdzie przez cenzurę, zwaną moderacją)

  119. Pani Janina Paradowska pisze, cytuję: „Piszę, że to Kaczyński przegrał, gdyż miał 7, a teraz ma 25 mandatów. To oczywista klęska PiS-u, zwłaszcza że pomagała mu propaganda „Gazety Wyborczej”, „Polityki” i TVN, czyli największych mediów polskich”.

    http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1581161,1,polacy-sa-zmeczeni-wladza.read

  120. !
    26 maja o godz. 10:45

    ! pisze z emfazą, cytuję: „A „Gazeta Wyborcza”, „Polityka” i TVN spuszczają się z radości od kilku godzin. Mają powód, gdyż bowiem ponieważ popierana przez te najważniejsze media partia Tuska PO wygrała i nadal może z kasy publicznej finansować kler”.

  121. Ted 26 maja o godz. 3:59 oto Polska. Jej czterej przedstawiciele z 7% poparciem rodaków będą nas reprezentować na międznarodowym forum.

  122. Co komu pomogło a co zaszkodziło ?
    Ja nie lubię chodzić w stadzie i wolę szukać swoich własnych ścieżek – dlatego też tezę stale powtarzaną że sprawy Ukraińskie zaszkodziły PIS a pomogły Platformie uważam za fałszywą.
    Dlaczego ?
    Ano z prostej przyczyny.
    Kto ze zwykłych szarych zjadaczy chleba , tych co pracują na swe utrzymanie będzie glosował na ludzi którzy publicznie oświadczają że warto i należy wykładać pieniądze na poparcie spraw niby ukraińskich a w zasadzie pro amerykańskich i anty rosyjskich.
    Kto będzie głosował za Ukrainą z cłami antypolskimi na nasze mięso
    albo za restrykcjami dotyczącymi polskich truskawek , jabłek – nie mówiąc już o opłatach za gaz gdzie płacimy więcej za swe głupoty wywołane fobiami Kaczyńskiego.
    Kto zapłaci rolnikom i przedsiębiorcom tracącym swe miejsce ,które budowali przez wiele lat na rynku tak chłonnym jak Rosja a zajmowanym obecnie przez firmy zachodnie.
    Kiedyś bywało że budowaliśmy w Rosji rurociągi a teraz ????
    teraz płacimy dodatkowe koszty budowy morskiej nitki i dodatkowe za to żeśmy darli mordę gdy chciano przez Polskę przepuszczać ta rurę na której mogły stać nasze liczniki ze skarbonką do budżetu – gdzie kapało by z każdego kubika gazu tłoczonego na zachód a my mielibyśmy zawór w swych rękach.
    Clinton – na swym biurku miał napis GOSPODARKA GŁUPCZE a nasi
    mieli chyba ZA WOLNOŚĆ WASZĄ bo o naszej wolności od popełniania głupot jakoś nikt nie myślał – za to o cudzych interesach – jak najbardziej.
    Za tą wolność WASZĄ I NASZĄ to lała się Polska krew po Europie , po Azji a i do Ameryki tez krwiodawcy trafiali – tylko CO NAM Z TEGO PRZYSZŁO ?.
    Być może ci zwykli zjadacze chleba mają dość szafowania i polskimi pieniędzmi i krwią a oczekuja ze ktoś zajmie się ICH INTERESAMI.
    Stąd też triumf i Kaczorów i Mikków.
    uklony

  123. !@:
    no proszę, przeszło przez moderatora!
    Ale ty jesteś odważny, Misiu. I mądry.
    Miarą twojej bezkompromisowości niechaj stanie się Twój wpis przeciwko prawdziwym państwom wyznaniowym typu Arabia Saudyjska lub Afganistan. Wybierz sobie jakiś portal, który czytują muzułmani…
    Cenzura winna zaś twój wpis zatrzymac z innego powodu, aniżeli myślisz.
    Prezentuje bowiem poziom szamba.

  124. Andrzej Falicz
    26 maja o godz. 10:16
    Jedrek, ostatnio zbyt czesto zgadzam sie z toba, co mi niektorzy juz zarzucili. Chodzi oczywiscie o Ukraine. Ale ty znowu walisz swoja Schadenfreude, ze PO drugi i ze to koniec partii platfusow.
    Z tym koncem to chyba masz racje, bo wszystko na tym swiecie jest smiertelne, kiedys sie skonczy. Ale zwaz, ze rzadaca PO po siedmiu latach musiala sie zuzyc. Ci co rzadza w demokracji zawsze tak maja, ze wyborcy po pewnym czasie maja ich troche dosc i mysla sobie; A moze by cos zmienic, bo ci rzadzacy nie sa tacy idealni, popelniaja bledy, staja sie troche aroganccy. Wiec moze sprobujemy z tymi, ktorzy nie rzadza, ale duzo obiecuja. Kto wie, moze te chlopaki sa lepsze od tych, na ktorych juz napatrzylismy sie.
    Tak zareagowali Anglicy w 1945 roku i odsuneli od wladzy Churchilla, bo mysleli ze ten Atlee bedzie lepszy. Ale w nastepnych wyborach przeprosili sie z Churchilem.
    A niech w koncu ten Kaczynski wygra polskie wybory, niech utworzy rzad koalicyjny z Korwinem -Mikkiem. Bo juz sluchac nie mozna, ze jak PIS wroci dp wladzy, to wszystkim bedzie sie dobrze powodzilo. Moze w koncu pojawi sie te 200 tysiecy mieszkan, wytrysnie gaz lupkowy. Ministrem od infrastruktury zostanie Ryszard Czarnecki, bo umie doradzic prezesowi jak malowac pisanki. Chociaz Czarnecki raczej nie zrezygnuje z europoselskiej diety na rzecz marnej pensji ministra. Ocho, on sie nie da oderwac od najlepiej zaopatrzonego koryta.
    Ano zobaczymy. Czekam, Jedrku na jakas krwista riposte, jakas drwine na temat Donalda.
    Ps
    Ja to chyba jestem prorok albo co, bo przepowiedzialem, ze atalia zarzucajac Danielowi Passentowi 26 razy , ze ; Passent – PO – Kaminski – Pinochet, zastosuje swoja Wunderwaffe poraz 27my. Jest to bardzo dokuczliwy i blyskotliwy sztych polemiczny i nie szkodzi, ze monotonny. Wiec prorokuje, ze wkrotce 28 raz atalia znow zada ten sam cios.

  125. zezowaty
    26 maja o godz. 10:58
    Zapominasz, ze w tej rurze, co tmiala przechodzic przez Polske, mieli byc ukryci ruscy szpiedzy, ktorzy mieli Polske szpiegowac. Wiec nie wpuszczenie rury na teren Polski jest uzasadnione. To wiem od Antka Macierewicza

  126. Wczorajsza klęska wyborcza lewackiej szumowiny spod znaku dżenderowej marychy – TR i EU plus promile jest najlepszą wiadomością dnia (oczywiście, oprócz awansu A. Radwańskiej i J. Janowicza w Paryżu).

  127. Gdyby takie same kryteria sady w Polsce stosowaly wobec kiboli juz dawno nie byloby z nimi problemu. I jakkolwiek nie usprawiedliwiam chamskiego zachowania protestujacych to chcialbym by wszystkie zachowania niezgodne z prawem byly mierzone taka sama miarka. Jak widac nie sa, a szkoda bo daje to uzasadniony powod do komentarzy typu „Diaspora czuwa!”. Czy to co napisalem mozna podciagnac pod antysemityzm?

  128. Lewy,

    Takie „prawdy” o naturalnym zuzywaniu sie wladzy to tzw. gowno-prawdy.
    Jak sie dobrze rzadzi to sie rzadzi.
    Szwecja funcjonowala z dominacją Partii Socjaldemokratycznej przez ponad 40 lat .

    Ludzie maja dosyc nieudanej i skorumpowanej wladzy.

  129. @Lewy!
    Oni mieli się poruszać po światłowodach! Brzmiało groźnie.

    Mam wrażenie, że nie warto płakać po Palikocie – ma to, na co zasłużył i bardzo dobrze. Tak przegrać wszystko na własne życzenie, to powinien być przykład dla następnych pokoleń. Był taki moment, dosyć dawno, kiedy myślałam na jego ugrupowanie głosować. Ale mi minęło.
    Wejście Korwina może być przysłowiowym kubłem zimnej wody na gorące głowy różnych bardzo mądrych i oczytanych znawców.
    Tego jakoś nikt nie brał pod uwagę.
    Jednak jego kariera nie potrwa długo – przynajmniej ja mu to wróżę, bo tak czuję. Tu mądrale powinni się natychmiast wzburzyć i dać temu odpór…
    A ja mam wrażenie, że on tę kadencję jakoś przetrwa ale skompromituje się tak wyraziście, że młodzi, co na niego głosowali a będą o pięć lat starsi po raz drugi takiego błędu nie zrobią i jeszcze kolegów ostrzegą.

    No a teraz jeśli ktoś chce sobie samopoczucie poprawić, niech napisze o mnie, co mu tam pod palce podejdzie.
    A ja poczekam te pięć lat… jeśli doczekam oczywiście.

  130. A. Falicz
    No to czemu ci ludzie, co mają dosyć nie unicestwili tej władzy już dziś?
    Na co czekają? Nie rozśmieszaj ty blogowiczów.

    @kadett!
    Dobrze, że wróciłeś.

  131. Ponieważ wszyscy blogowicze komentują wyniki wyborów, ja tez się przyłączę. Najważniejszym wydarzeniem jest fakt że zidiociały, odhamowany staruch z Nowej, chociaż bardzo starej Prawicy dorwał się do koryta w Brukseli. Może teraz ktoś go rozliczy z tego szmalu którym się finansował przez 20 lat ?. Mafia narkotykowa ? Szary sektor czy co ? Teraz powinien się przyłączyć do drugiego takiego samego odhamowanego starucha z PIS. Oczywiście po pewnym czasie rzuca się sobie do gardła i Polska stanie się normalnym krajem. W przeciwnym razie lepiej się od razu pochlastać.

  132. ozzy
    26 maja o godz. 9:31
    pomimo szacunku,tak jak wiekszosc urodznych i wychowanych w polsce ludowo – zasciankowej, malo znasz sie na matematyce niemieckiej, wynikiem podanego przez ciebie rownania jest – fdp (zobacz liste czlonkow -zalozycieli w 1945)

  133. gazeta pl., bombastyczny tytuł:
    „oto najwięksi przegrani”. Następują zdjęcia: Kowala, Ziobry, Kurskiego, Cymańskiego i Gowina. Koniec.
    Kutz, Siwiec, Szczuka i pani od „ch…” wybrali za papieża – są wszak zwycięzcami. Moralnymi.
    Jak to było w jednej z pierwszych scen „Misia” o prezesie (Adamie)?
    „ten człowiek jeszcze w życiu prawdy nie powiedział”?

  134. Absolwent

    Ale wybór tych staruchów jest właśnie formą politycznego pochlastania.

    Pzdro

  135. Andrzej Falicz
    26 maja o godz. 11:32
    Ciesze sie Jedrku, ze zareagowales. Ale Twoje powolywanie sie na stabilna Szwecje(moglbys dorzucic Szwajcarie) jest nietrafne.(jak zauwazyles nie napisalem ze to g..no prawda, bo ja cie szanuje).To sa syte, bogate kraje, ktore nie przezyly traum wojennych. Szwajcar popatrzy na swoj zegar z kukulka, pojdzie sprawdzic, czy elektryczny pastuch nie popsul sie, pusci w oborze czystej jak ruski szpital muzyke Mozarta, zeby krowy sie wyluzowaly i daly lepsze mleko. Wiec co taki Szwajcar czy Szwed bedzie zmienial rzad. A my sie miotamy, bo nasza demokracja jest jak mlode wino nieoczyszczone z moszczu. Poczekaj, Jedrku, jak sie u nas wszystko ustabilizuje, mlodzi przestana szukac pracy zagranica, krowy beda sluchac muzyki, to tez nie beda zmieniac rzadu. Moze doprowadzi do takiego stanu PIS i bedzie rzadzic przez 30 lat, a ludzie beda patrzec na zegar z kukulka. Daj boze !

  136. NELA BEZANCA,
    dobrze..? a dla kogo dobrze..? Pozdrawiam Cię miłośniczko ładu, spokoju, pokoju, operetki oraz… ptaszków i małego ogródka.

  137. „Elections return record number of MEPs opposed to EU project, with far right winning in France, Denmark and Austria”
    http://www.theguardian.com/world/2014/may/25/france-national-front-win-european-elections

  138. @byku

    dlaczego zaczales swoja odpowiedz ta introdukcja?
    Pomimo szacunku…..etc etc

    PS nie mowilemo stanie w 1945 a o ideologii – o jakich zasciankach mowisz?

  139. Kadett;
    „Drabinka” dla Agnieszki na jeszcze dwa mecze wydaje sie korzystna ,natomiast Jerzy zagra jeszcze jeden mecz lub dwa .— patrze a on przegrał nawet seta , z suchego wyniku nie miał spacerku.

  140. Palikot w „GW” bije swą pierś i z ekstazą przyrzeka, cytuję: „Ja, Janusz Palikot, biorę za to odpowiedzialność i ja poniosę tego konsekwencje: będę jeszcze ofiarniej służył Ojczyźnie i jeszcze bardziej heroicznie budował Przyjazne Państwo”

    http://wyborcza.pl/1,137766,16029772,.html?wall=1

  141. NELA
    26 maja o godz. 11:33
    Wiec ja pierwszy rzuce w Ciebie kamieniem. Za 5 lat Korwin Mikke bedzie umial mowic po angielsku i caly swiat sie dowie, ze kobiety sie tylko kryguja, a tak na prawde to lubia byc gwalcone i wtedy zostanie zauwazony przez ambasadora Arabii Saudyjskiej albo Kuwejtu i zaproponuja mu prace eunucha pilnujacego haremu szeika. Beda mu placic w petrodolarach.
    Co do Palikota, to juz chwalilem sie nieopatrznie na blogu, ze poprzednio glosowalem ku oburzeniu calej rodziny i innych dalszych i blizszych krewnych na pana Janusza.
    Specjalnie sie nie wstydze tego, bo wtedy ten czlowiek, ktory byl w stanie zrezygnowac z mandatu(rzecz nieslychana) wydal mi sie idealnym mlotem pneumatycznym na zabetonowana polityczna scene. Niestety pozniej Palikot zaczynal odlatywac i nawet inteligentny Rozenek nie byl w stanie go ostudzic. Majstrowanie z Kaliszem, Kutzem, Kwasniewskim, to byl taki patchwork, ktory sie rozprul.

  142. Waldemarze,
    nie zapominajmy, że start JJ w nowym sezonie nie przebiegał dla niego pomyślnie z powodu wcześniejszej kontuzji. Wczorajsza wygrana była wymęczona, a liczba jego podwójnych błędów serwisowych – wręcz przerażająca. Nadzieją marną napawać mogła nieznaczna poprawa gry na wymianę z głębi kortu. Nic pocieszającego w sumie… ale po serii 9 kolejnych turniejowych porażek niech to będzie małe światełko w tunelu…

  143. „Nie wiem, tak naprawde, co Lex mial na mysli piszac to co napisal pod poprzednim wpisem Gospodarza.” – napisał zdezorientowany (?) nieco Orteq…

    Wydawało mi się ( i wydaje), że sens mojej przywołanej wypowiedzi był i jest jasny, potwierdzony zresztą konkluzją w końcowym fragmencie mojego wpisu: Rosja – ustami swojego Premiera – jasno i wyraźnie określiła gdzie ma swoje wcześniejsze zobowiązania; także takie, które solennie potwierdzała.
    Powtórzę więc: warto to zapamiętać i mieć stale na uwadze gdyż ta wypowiedź jest wielce pouczająca.
    A swoją drogą: „podziwiam” 😉 szczerość wypowiedzi Premiera Miedwiediewa no i spora dozę cynizmu, którtemu dał wyraz i którego bynajmniej, nie skrywał.

  144. Wacław
    26 maja o godz. 9:44
    Wacku, wlasnie mam chwile oddechu, bo ciagle zajety jestem moimi wnukami, ktore zapisalem do francuskiej szkoly, zeby nauczyly sie jezyka.
    Powiedz , Wacku, co Ty z tym doktorem Kwasniewskim z Ciechocinka, to powazne ?

    Dlaczego nie moglbys sam oglosic Prawa Wacka na wikipedii ?

  145. Wyrok na zagłuszaczy wykładu Baumana
    Jestem zdania, że zakłócenia porządku powinny być zwalczane karami porządkowymi. Grzywna jest środkiem adekwatnym, a zamiana na areszt jest wariantem B wyroku. Z punktu widzenia propagandy narodowców więzienie jest korzystniejsze dla nich.

    Wybory ukraińskie
    1) Ukraińcy pragną porządku i spokoju, duża cześć z nich wykazuje dążenia prounijne, które są tęsknotami do prawa, porządku i dostatku, na razie bez zbytniego i konkretnego łączenia realizacji tych pragnień z wymaganiami gospodarki rynkowej i wymaganiami państwa prawa. Zagłosowali na człowieka, który w ich oczach ma największą szansę na za zrealizowanie tych pragnień – deklarował gotowość do rozmów z Rosją, deklarował integralność Ukrainy, przedstawiał się jako polityk porozumienia i rozwagi.

    2) Wybory wykazały niepopularność polityków kojarzonych z daleką prawicą. Wybory wykazały, że poparcie dla kandydatów z prawicy jest nikłe.
    Badania opinii wykazują stale, że poparcie dla NATO jest umiarkowane, nie przekracza 50 %.
    Gdzie ten faszyzm pronatowski, zakerzoński masowo najeżdżający niepodległe republiki Doniecka i Ługańska?

    3) Rosyjski Pierwszy Kanał pokazał w wiadomościach zupełnie inne wyniki wyborów na Ukrainie. Według rosyjskiej TV Pierwszy Kanał na stronie internetowej ukraińskiej komisji wybiorczej na chwilę pojawiły się następujące wyniki wyborów:
    wygrał przywódca Prawego Sektora Dmytro Jarosz z wynikiem 37,13 proc, Poroszenko miał 29,63 proc. poparcia. Obaj wchodzą do drugiej tury.

    Rosyjska TV poszła na całość, aby zdobyć jeszcze więcej wiary swoich widzów w triumfujący faszyzm na Ukrainie. Pojawienie się na chwilę na witrynie ukraińskiej komisji wyborczej „prawdziwych wyników” będzie dowodem na manipulacje dokonywane na najwyższym szczeblu – wygrał Jarosz (faszysta!), komputery to podliczyły, a jakiś nieudolny informatyk na usługach ukraińskiej komisji wyborczej nie zdołał zablokować serwera i na chwilę ukazała się w sieci prawda o wyborach – faktycznym zwycięzca jest faszysta.

    4) Premier rządu Ludowej Republiki Donieckiej wyznał, że nie ma państwa Noworosja, były tylko rozmowy z Ługańskiem na temat zjednoczenia, ale nie w Noworosję, a w Związek Ludowych Republik. Jakieś zakłócenia były na linii prowadzącej za miedzę, premier nie dosłyszał i utworzono zbyt wcześnie Noworosję.

    Wybory europejskie
    1) Frekwencja w Polsce jak zwykle niziutka. Co ciekawe najniższe frekwencje wystąpiły w Polsce, Czechach, Słowacji i Słowenii, czyli w państwach słowiańskich. Jest to jakiś mały minusik dla tych państw.

    2) Mapka poparcia dla PO i PiS pokazuje już po raz kolejny, że PO, to raczej Zachód Polski, PiS, to raczej Wschód, w tym Kraków. Statystyka wyborcza jest dokładna, bowiem pochodzi z próby dużo większej niż zwykła próba sondażowa 1000 osób z całego kraju w rutynowych sondażach.
    Pzdr, TJ

  146. kadett – 11:56
    Dla kogo dobrze? Dla blogu dobrze, kiedy piszą ludzie rozpoznawalni, nie zmieniający nicków i poglądów, nie robiący pozostałych w bambuko.
    A to, że mają różne poglądy, wyrażają je i bronią ich pod własnym, znanym nickiem, to jest wartość nie do przecenienia.

  147. …PiS, to raczej Wschód, w tym Kraków.
    Nic podobnego! Z dot. danych wynika, że sam Kraków jest raczej wyborczym wyjątkiem małopolskim. PO wygrało tam podobno z PiS w stosunku procentowym ok. >30:>20. Duże miasta to ostoja biurokracji rządowej i unijnej, która raczej nie głosuje przeciw własnym, źle pojmowanym interesom.

  148. Chyba nie trzeba byc prorokiem, aby wieszczyc bliski koniec SLD:

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/sld-przejmie-politykow-twojego-ruchu-to-fajne-kobitki/6pvjb

  149. Tylko ten…polski zachod PO to w duzej mierze ludzie przesiedleni ze wschodu Wroclaw, Gdansk itd – i ich potomkowie.
    Kargule i Pawlaki…
    Malopolska i sciana wschodnia to serce historycznej Polski.

    Udawanie,ze „zachod” jest bardziej zachodni (postepowy) to taka sama bzdura jak udawadnianie, ze poniewaz PiS popieraja w przewadze ludzie po 40-tce to znaczy , ze jest to partia ciemnych staruchow.

    Fakt, ze PiS popieraja ludzie mlodzi do 25-ego roku zycia tez zadaje klam falszywym stereotypom o PO jako partii mlodych..”nowoczesnych”.

  150. @K z p, nie można prowadzić selekcji na tego typu spotkania, wszak z nazwy są publiczne. Za słusznie minionego ustroju nawet prywatne spotkania nie były gwarancją i zaporą zatrzymującą młodzieżowe bojówki PZPR przed drzwiami prywatnych lokali, w których zebrani podczas dyskusji nie podzielali poglądów FJN (dla młodych – Front Jedności Narodu). Jedyną skuteczną odpowiedzią na takie zachowania prawicowych bojówek mogą być bojówki lewicowe, które z równym zapałem rozgonią „wykłady” prawicowych „uczonych”. Mieliśmy z zeszłym roku tego przykład (komentowany tu zresztą) i trzeba przyznać, że lewicowa młodzież miała wdzięk i lepszą skuteczność. Historia takich akcji ma tradycję w przedwojennej Polsce, a to co przedwojenne jest ponoć najlepsze i warte uznania. W dzisiejszej Polsce jest jednak ten kłopot, że młodzieży myślącej lewicowo jest tyle co w „lekarstwie” homeopatycznym, więc raczej nie oczekuję, że prawicowi prelegenci będą drżeć ze strachu przed anarchistami.
    Pozdrawiam

  151. Wierny elektorat Platformy i Ruchersów:

    Jak wynika z danych udostępnionych przez rzecznika więziennictwa ppłk. Jarosława Górę, zwycięska PO zdobyła 34,9 proc. głosów.

    Druga w kolejności koalicja Europa Plus Twój Ruch uzyskała wynik 18,6 proc. Na trzecim miejscu znalazła się Nowa Prawica Janusza Korwin-Mikkego z rezultatem 6,5 proc, tuż za nią komitet PiS – 6,4 proc. oddanych głosów, a stawkę zamyka koalicja SLD-UP z wynikiem 5,5 proc. głosów.

    Poniżej progu wyborczego w więziennych komisjach uplasowała się Solidarna Polska Zbigniewa Ziobry z wynikiem 3,8 proc., następnie Ruch Narodowy – 3,4 proc., a za nimi PSL – 3,3 proc. głosów. Na partię Polska Razem Jarosława Gowina zagłosowało 2,4 proc. osadzonych, a na Zielonych – 0,7 proc.

    Komitet Demokracja Bezpośrednia poparło 0,4 proc. więźniów. Ostatnia na liście okazała się Samoobrona, którą poparło 55 osadzonych, co stanowi wynik 0,2 proc.

    W głosowaniu za kratami wzięło udział 24031 z 78085 osadzonych, co oznacza, że frekwencja wyniosła 30,8 proc.

  152. TJ 26 maja o godz. 12:39 pisze: Wybory europejskie
    1) Frekwencja w Polsce jak zwykle niziutka. Co ciekawe najniższe frekwencje wystąpiły w Polsce, Czechach, Słowacji i Słowenii, czyli w państwach słowiańskich. Jest to jakiś mały minusik dla tych państw.

    Dodałbym, że to zjawisko występuje tam, gdzie rynek prasy codziennej blisko w 90% kontrolowany jest przez kapitał niemiecki.

  153. Andrzej Falicz
    26 maja o godz. 13:38
    Jedrek, sprytnies to ujal, ze zachod to nie zachod tylko wschod, a prawdziwi patrioci sa na wschodzie a nie na zachodzie. Takiej umyslowej przewieszki jeszcze nie zrobil zaden alpinista. Kurcze, dobry jestes w te klocki, ja cie !

  154. Andrzej Falicz

    „Malopolska i sciana wschodnia to serce historycznej Polski.”

    Cieszę, że to tak jasno napisałeś.
    Jako potomek tych, którzy wynieśli się jak najdalej od tego „serca” liczę na dyskusję jak w miarę bezboleśnie i definitywnie się od niego odseparować.

    Może powtórne referendum w sprawie dalszego udziału w UE?
    Po wczorajszych wyborach aż się o to prosi.

    Pozdrawiam

  155. Śleper

    Nie można moim zdaniem porównywać rozbijania przez bojówki „domowych” wykładów „Latających Uniwersytetów” za komuny do tego co się dzieje teraz. Tamte bojówki bowiem cieszyły się wsparciem państwa i dlatego nie odpowiadały za naruszenie prywatnej własności.
    Jakby nie było to jeszcze własność prywatna w umęczonej jest chroniona.

    Oczywiście, że anarchista w sukience tańczący na stole w trakcie wykładu wielebnego ma więcej wdzięku niż łysi troglodyci wrzeszczący „Sierpem i młotem czerwoną hołotę”. No ale nie zmienia to faktu, że ostra wojna o zawłaszczenie przestrzeni publicznej staje się trudna do zniesienia. Dlatego proponuję prywatyzowanie przestrzeni publicznej wg zasady – „im jej mniej tym lepiej”. Społeczeństwo jest do tego stopnia podzielone, że mówienie o czymś wspólnym jest po prostu obłudą. To tylko mistyfikacja podziału.

    Pozdrawiam

  156. Biegler 11.22
    Prawicowa szumowina znowu powróciła na blog i będzie udowadniać zamach w Smoleńsku oraz obrzucać wyzwiskami. Do tego 70 tysięcy idiotów zagłosowało na zidiociałego starucha impotenta, w dodatku wirtualnego gwałciciela. Legendarna Fotyga będzie straszyć, tańcząc na rurze w Brukseli. Aż dziwne że ominęła nas plaga powodzi. I jak tu żyć ?

  157. Ciekawe jaka byłaby frekwencja w wyborach gdyby odjąć głosy kandydatów, ich współpracowników, aktywistów partyjnych oraz rodzin wszystkich wyżej wymienionych.

  158. Kartka:
    „Nie można moim zdaniem porównywać rozbijania przez bojówki „domowych” wykładów „Latających Uniwersytetów” za komuny do tego co się dzieje teraz. Tamte bojówki bowiem cieszyły się wsparciem państwa i dlatego nie odpowiadały za naruszenie prywatnej własności.”
    Nonsens.
    Wykłady „latającego uniwersytetu” w drugiej połowie lat 70-tych odbywały się w prywatnych mieszkaniach. I właśnie TA okolicznośc, wynikająca z braku możliwości przypisania znamienia „publiczności” działania, uniemożliwiała zastosowanie wobec uczestników przepisów ówczesnego kodeksu karnego lub kodeksu wykroczeń. Działano zatem poprzez „spontanicznie” wkraczające do mieszkań bojówki, składające się z kadrowych ubeków lub wypróbowanych działaczy SZSP. Podczas jednej z akcji takich bojówek, dotkliwie pobito – kilkunastoletniego wówczas – syna Jacka Kuronia – Macieja.
    Co do estetyki działań dzisiejszych „bojówek” rzecz podlega, oczywiście wartościowaniu. Dla jednego będzie to rozróżnienie między sympatyczną anarchistką w sukience a łysym troglodytą, dla innego pomiędzy zboczeńcem obrażającym uczucia religijne a miłym, schludnie ubranym i ostrzyżonym młodzieńcem.

  159. Global Research, znana rosyjska gadzinówka M. Chossudowskiego (nadająca z Kanady), komentuje miniony weekend bez zbytniego entuzjazmu. Podważa wiarygodność ukraińskich wyborów z powodu niskiej frekwencji oraz …. opresji i gwałtow dokonywanych przez ukraińską armię na ludności wschodniej Ukrainy. Agresja ta jest oczywiście kierowana przez …nielegalny rząd w Kijowie oraz elementy faszystowskie.
    Z braku laku, GR wykryła dziś nowy, masowy przekręt amerykańskich banksterów – wykupywanie ujęć wody pitnej.

    Hmm. Logika to zadziwiająco podobna do wygłaszanych tu homilii autorstwa waniawszczych, dobrze znanych, notorycznie podmienianych nicków.

    Biorąc global research do ręki po raz kolejny, po przeczytaniu zaleca się trzykrotne huknięcie butem sie w czerep. Gwoli oczyszczenia złogów myślowych.

  160. Andrzej Falicz
    26 maja o godz. 9:14 pisze slusznie o skandalicznym wyroku. Uwazam, ze opozycji pozaparlamemntarnej z prawej czy z lewej strony nie nalezy wykluczac!!!!!!!!!
    Saldo mortale

  161. Słyszałem, że nowy prezydent Ukrainy w pierwszą zagraniczną podróż pojedzie do Doniecka.

  162. Z tym Prawem Wacka to mam trochę krępacji; wnuki się dowiedzą i będą
    jaja. Poza tym jestem z natury wstydliwy, nadmiernie przerobiony na skromność

    Z doktorem z Ciechocinka Janem Kwaśniewskim to poważna sprawa, jego wiedza jest przeogromna. W zakresie przydatności dla człowieka, to moim zdaniem. większa od Einsteina, tego od względności w fizyce. Jak już się tak dopominasz, to
    będziesz pierwszym, który usłyszy teorię opartą na wiedzy Kwaśniewskiego.
    Rzecz będzie dotyczyć cywilizacji, dowolnej, jej powstania, trwania i zgonu, to się dopiero formuje. Teoria o której mówię będzie oparta na równaniach matematycznych. A propos Einstein swoje teorie produkował przez 20 lat.
    ==================================================
    Lewy
    26 maja o godz. 12:38

    Wacław
    26 maja o godz. 9:44
    Wacku, wlasnie mam chwile oddechu, bo ciagle zajety jestem moimi wnukami, ktore zapisalem do francuskiej szkoly, zeby nauczyly sie jezyka.
    Powiedz , Wacku, co Ty z tym doktorem Kwasniewskim z Ciechocinka, to powazne ?

    Dlaczego nie moglbys sam oglosic Prawa Wacka na wikipedii ?

  163. ….Udawanie,ze „zachod” jest bardziej zachodni (postepowy) to taka sama bzdura jak udawadnianie, ze poniewaz PiS popieraja w przewadze ludzie po 40-tce to znaczy , ze jest to partia ciemnych staruchow…..pisze Falicz. Fakt, Zachod zamienil rowniez solidne drewniane meble (poniemieckie) na mebloscianki pazdzierzowe…..Wschod polskie drewniane, na polskie pazdzierzowe…..
    Saldo mortale

  164. absolwent
    26 maja o godz. 14:45 traci chec do zycia???????
    Saldo mortale

  165. Z.B.I.G

    Nie musisz mi przypominać, bo dobrze te czasy pamietam.

    Nie proponuję przecież ucieczki z de facto publicznymi działaniami pod osłonę prywatności przed represyjnym państwem co miało wówczas miejsce.

    Proponuję natomiast nadanie działaniom publicznym nadanie charakteru prywatnego by je chronić.

    Oznacza to np, że dotychczasowe uniwersyteckie wykłady otwarte miałyby wymiar prywatnych spotkań w wynajętych od uczelni salach a policja strzegłaby tego chrakteru. Tak jak jej obowiązkiem jest strzeżenie własności prywatnej czy tzw miru domowego.

    Pozdrawiam

  166. http://www.km.ru/world/2014/05/23/protivostoyanie-na-ukraine-2013-14/740692-ssha-naznachili-polshu-otvetstvennoi-za-u

    To dopiero poczatek a USA juz uznaly Polske za odpowiedzialna
    za wywolanie kryzysu ukrainskiego.
    Wyglada na to ze Polska w przyszlosci za wszystko zaplaci a inni
    zrobia na tym dobry interas.

  167. absolwent,

    Przebudzenie fauna – jak zwykle z klasą.

    Opowiedz nam jeszcze coś o szybkich Syrenkach, o Stiglitzu oraz Kleptowskich Murach. Prosimy tylko o jedno: bez chamstwa.

  168. https://www.youtube.com/watch?v=IJdXnpni6zk

    Apel powstancow Donbasu do zalnierzy ukrainskich.

  169. Nie lepiej byłoby pozostawić świątynie- i religii i nauki- nieskalane wrzaskami troglodytów?
    Tradycje dwudziestolecia międzywojennego nie są zachęcające.
    Akceptacja walk w salach wykładowych jest dyskusyjna.

    No a poza tym, buraki na uczelni można tolerować jedynie w przypadku SGGW……czy innych rolniczych.
    Nie PRZESADZAJMY…..

  170. Kartka:
    OK. Rozumiem. O tyle interesujące, że – w razie jakiejkolwiek burdy – służby mogłyby interweniowac, nie narażając na szwank zasady swoiście rozumianej eksterytorialności, czy też autonomii uczelni.
    Natomiast jestem zdania, że osoby publiczne (wszystko jedno, czy chodzi o znanego profesora, o biskupa, czy też o (przede wszystkim) polityka – winny umiec „znosic więcej”. To w ramach zrównoważenia wielu przywilejów.

  171. Związek Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych zwrócił się o pochowanie ostatniego przywódcy PRL gen. Wojciecha Jaruzelskiego na Powązkach Wojskowych w Warszawie i o wojskową asystę na pogrzeb. Inicjatywę popiera rodzina generała.

    Córka generała Monika Jaruzelska powiedziała. że wniosek jest zgodny z wolą rodziny. – Ojciec całe życie podkreślał, że jest przede wszystkim żołnierzem i jako wojskowy chciałby spoczywać wśród tych, którzy byli mu najbliżsi – powiedziała Jaruzelska, dziękując za inicjatywę kombatantów.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Rodzina-i-Zwiazek-Kombatantow-chca-pogrzebu-gen-Jaruzelskiego-na-Powazkach,wid,16632411,wiadomosc.html?ticaid=112cb7
    ===============

    No i problem taktownie rozwiązany…..

  172. Z.B.I.G

    No ale ta dyskusja nie dotyczy akurat polityków, którzy z natury powinni mieć „grubą skórę”. W tym przypadku się z Tobą zgadzam.
    Ale agresja uzasadniana wolnością (ekspresją) wypowiedzi już dawno wylala się z mitingów politycznych na całą sferę publiczną. Bowiem walka polityczny o tę sferę odbywa się na coraz to innych obszarach. Obrażani są pisarze, aktorzy, naukowcy, uczestnicy pogrzebów, innych uroczystości rocznicowych, ludzie odwiedzający wystawy plastyczne, widzowie kinowi … . To jest wojna totalna o wszystko.

    Moim zdaniem nie ma już sensu godzenie przez państwo (przecież też zaangażowane w konflikt) stron tej wojny. Nie ma sensu wyznaczanie jakiś stref demarkacyjnych. To trzeba po prostu grodzić, dzielić granicami.

    Pozdrawiam

  173. Wiesiek59

    No nie do końca załatwiony, bo pogrzeb generała musi mieć ochronę. Jak i grób w przyszłości.

    Pozdrawiam

  174. @Wiesiek,

    gdzies w poblizu gen. Moczara

  175. @Kartka

    gdzies w poblizu gen. Moczara

  176. duende 15.19
    Po pierwsze, dokończ lekturę Elementarza Falskiego, bo widzę że nie dałeś rady. Po drugie, masz racje z tym chamstwem. Powtarzaj sobie codziennie rano ” tylko bez chamstwa” jak wychodzisz żeby oporządzić gumno i wyrzucić kubeł.
    Pozdrowienia.

  177. Ozzy

    Umarł człowiek. Niech mu ziemia lekką będzie.

    Pzdro

  178. Premier Rosji o Generale;
    „Miedwiediew nazwał byłego prezydenta wybitnym działaczem politycznym i dowódcą wojskowym, a także dodał, że Jaruzelski poświęcił całe swoje życie służeniu Polsce. Walcząc z nazizmem i sprawując wysokie stanowiska rządowe, brał na siebie odpowiedzialność w dramatycznych okresach historii. „Trudno przecenić wkład Jaruzelskiego w rozwój stosunków rosyjsko-polskich. Nasz kraj będzie pielęgnował pamięć o tym nietuzinkowym i odważnym człowieku, prawdziwym patriocie i obywatelu” – podkreślił szef rządu FR w depeszy, której tekst został umieszczony na stronie gabinetu ministrów Rosji.”
    Czytaj dalej: http://polish.ruvr.ru/news/2014_05_26/Miedwiediew-trudno-przecenic-wklad-Jaruzelskiego-w-rozwoj-stosunkow-rosyjsko-polskich-9493/

  179. „If we don’t believe in freedom of expression for people we despise, we don’t believe in it at all.” N. Chomsky

    Mamy Memorial Day w USA, w ten dzien nieraz bywam w DC (Arlington), nieraz na paradzie, ale zawsze z veteranami. Conajmniej dwa razy w roku a nieraz trzy (jak jest cos we Francuskiej Ambasadzie) zakladam mundur i upijam sie tania whiskey i piwem, bo tylko takie pija weterani w VFW. Czego rezultatem jest hangover i ten wpis.

    Jak powszechnie wiadomo NKVD zajmowalo sie tylko i wylacznie mordowaniem (milionow), wiec zeby zostac wysokiej rangi oficerem w tej zbrodniczej organizacji wymagane byly od kandydatow specjalne cechy charakteru nie-naukowo okreslane jako; Radek-ism,Yagoda-ism, Trocky-ism, generalnie bestialism, etc.
    Mozna smialo powiedziec, ze oficer NKVD tow. Bauman zeby zostac zatrudnionym w tej zbrodniczej organizacji musial spelnic pewne „wymogi”, a zeby zostac wysokiej rangi oficerem w tej zbrodniczej organizacji „wymogi” te byly odpowiednio wysokie. Nietrudno sie domyslec jakie one byly, tj. „wymogi”.
    W odroznieniu od bolszewickiej marionetki jaka byl Jaruzelski, Bauman nie jest Polakiem. Bo Zydzi to nie-Niemcy, nie-Polacy, nie-Europejczycy, etc, tylko Zydzi. O czym sami Zydzi bez przerwy swiatu przypominaja: Religious or not, Jew is a Jew !
    O Jaruzelskim tylko tyle wiem, ze byl bolszewicka, kremlowska marionetka ktory wydawal rozkazy strzelania do swoich wspolobywateli, za co powinien sam stanac pod murem.

    Panie Passent.
    Jaruzelski zmarl jak sie domyslam w lozku, nieukarany za zbrodnie wobec wlasnego narodu, a Pan Panie Passent chce wsadzac do wiezienia protestujacych przeciw obecnosci bylego wysokiej rangi oficera zbrodniczej organizacji zbrodniczego systemu.
    Nie dorosl Pan Panie Passent nie tylko do idei swobod i praw obywatelskich wszystkich obywateli ale i samej wolnosci.

    P.S. Jaka bylaby reakcja agentow-wiesenthalowcow na wiesc o zaproszeniu na wyklad bylego, wysokiej rangi funkcjonariusza Gestapo. Zdaje sobie sprawe, ze to porownanie jest na wyrost. Gestapo do piet nie doroslo NKVD w metodach nie wspominajac o ilosci ofiar.

  180. @Kartka

    zgoda ale bez ornamentow w biografii

  181. Tego kretynka Ozzy żegnałem w 68 roku na Dworcu Gdańskim. Pozostała mu umiejętność plucia, wyzwisk i kłamstwa.

  182. Legionnaire
    26 maja o godz. 16:13
    Wytrzyj po tym co naplułeś pianę na ustach i pot z czoła.

  183. Fidelio

    Cena mandatu Michała Kamińskiego

    Za lubelską GW

    „PiS w lubelskim zdobył aż 41,84 procent głosów. Drugie jest PSL a Platforma dopiero na trzecim miejscu
    – Nadal czekamy na dane z samego Lublina. Jeszcze dużo mogą zmienić – zaznacza lubelski działacz PO, ale przyznaje, że Platforma w tym regionie w wyborach się nie popisała.
    Region w ręce PiS
    Już teraz widać, że na Lubelszczyźnie wygrało PiS zdobywając 41,84 procent głosów. Na drugim miejscu nie jest wcale Platforma, ale PSL (19,97 proc.). PO przypadła trzecia pozycja z marnym wynikiem 13,89 procent.
    – To przez wewnętrzne kłótnie z partii – ocenia nasz rozmówca i dodaje: – Jednak plan minimum został osiągnięty. Jest mandat dla Michała Kamińskiego.”

    Całość pod linkiem
    http://wybory.gazeta.pl/ParlamentEuropejski2014/1,136686,16036221,PiS_miazdzy_PO_w_Lublinie__Ale_wygral_czlowiek_Rydzyka.html#BoxWiadTxt

    Pzdro

  184. Rzeczą najnormalniejszą pod słońcem jest pochowanie legalnie wybranego Prezydenta RP gen. Wojciecha Jaruzelskiego na koszt podatnika, bez względu na jego stosunek do kart historii, które gen. Jaruzelski zapisał swoją w niej obecnością.

    Dorabianie przy tej okazji rzekomych zasług Zmarłego dla niepodległości Polski, jego wkładu w drodze do odzyskania pełnej suwerenności i ubieranie go przy okazji pochówku w inne mundury niż zwykł kiedyś nosić (z orzełkami bez korony) po prostu nie przystoi.

    Nie wypada bowiem lekceważąco traktować wielokrotnie kierowanych z ust generała u schyłku życia słów przeprosin kierowanych do Polaków i przewijających się w licznych wywiadach osobistych i gorzkich refleksji (summa vitea) dot. wyborów życiowych Zmarłego, które ostatecznie poniosły klęskę, do czego się Zmarły przyznawał, uznając tym samym swą przegraną „socjalizmu (i sojuszu z ZSRR) będziemy bronić jak niepodległości”. Tych wyborów nie był w stanie bronić, ale do końca bronił swych racji dot. konieczności wprowadzenia stanu wojennego. Przepraszał za nie, nie mniej jednak do końca próbował ich bronić…
    PS
    Jak podaje KAI gen. Wojciech Jaruzelski na ostatnią swą drogę opatrzony został św. sakramentami… nie wiadomo tylko czy na jego życzenie…

  185. @kadett,

    zgadzam sie z trescia Twego komentarza

  186. @agent wplywu + @Legionnaire
    brednie pols.nasali

  187. kadett!
    Przed chwilą w TVN24 Wałęsa odpowiadając na pytanie dziennikarza, czy pofatyguje się na pogrzeb generała odparł, że jeśli będzie to pogrzeb katolicki – to i owszem.
    A dla mnie taki pogrzeb człowieka, który prezentował wyraźnie świeckie poglądy, to przykry zgrzyt.
    Chyba, że przed śmiercią wyraził taką wolę i świadomie przyjął sakrament.
    Może Wałęsa wie to, czego my nie wiemy?

  188. Nela

    Szukałem w KAI tego komunikatu ale mi się nie udało znaleźć.

    Tak podaje tę informację reżimowe INFO

    „Gen. Wojciech Jaruzelski, choć przez większość życia deklarował się jako człowiek niewierzący, przed śmiercią przyjął święte sakramenty – informuje Katolicka Agencja Informacyjna. Generał zmarł w sobotę w Warszawie.
    Agencja zauważa, że Wojciech Jaruzelski pochodził z rodziny głęboko religijnej i patriotycznej. 7 października 1923 został ochrzczony w parafialnym kościele rzymskokatolickim w Kurowie, gdzie urodził się 3 miesiące wcześniej.

    We wczesnej młodości był bardzo religijnym uczniem. Uczęszczał do gimnazjum prowadzonego przez księży marianów na warszawskich Bielanach.

    Nie brał udziału w uroczystościach religijnych

    W okresie swej kariery wojskowej i politycznej w PRL deklarował się jako człowiek niewierzący i nigdy nie brał udziału w uroczystościach religijnych.

    Z drugiej strony Jaruzelski był z pewnością tym polskim przywódcą z czasów PRL, który nawiązał najbliższe kontakty z Kościołem i dokonał na jego rzecz największych koncesji. Nie przeszkadzało mu to jednak w rozpętywaniu antykościelnych kampanii za pomocą Jerzego Urbana, który był rzecznikiem rządu w okresie, kiedy Jaruzelski był premierem.

    Uważał się za agnostyka

    Stolica Apostolska podjęła decyzję o wznowieniu stosunków dyplomatycznych z Polską po wygranych przez opozycję wyborach z 4 czerwca 1989.

    Jaruzelski w grudniu 1989 r. – jako prezydent RP – miał okazję przyjąć listy uwierzytelniające od pierwszego po wojnie nuncjusz apostolskiego w Warszawie, którym został abp Józef Kowalczyk.

    Przez ostatnie kilkanaście lat życia gen. Jaruzelski deklarował się jako agnostyk, podkreślając swe uznanie dla społecznej roli jaką pełni Kościół. Zmarł – jak dowiaduje się KAI – przyjąwszy święte sakramenty.”

    Pzdro

  189. Cenzura nie przepuściła mojego komentarza na blogu Jarosława Makowskiego:

    „Jak może przetrwać twór, w którym gospodarka grecka i niemiecka mają jedną walutę? Jak może przetrwać twór, w którym nie ma żadnej kontroli nad imigracją przy skrajnych różnicach w zarobkach i poziomie życia między państwami? To jest nie do utrzymania na dłuższą metę. Ale rozumiem, że Polscy tzw. dziennikarze jedyne co potrafią to grać na emocjach, więc nawet nie oczekuję już od nich żadnej merytoryki w tym temacie.”

  190. @KZP
    Ja jeszcze poczekam do oficjalnych wyników PKW, może jednak ten prosiak Kamiński się nie załapie.

  191. Lewy
    26 maja o godz. 11:00
    … jak PIS wroci dp wladzy… Moze w koncu pojawi sie te 200 tysiecy mieszkan..
    ………………………………………………………………………………………
    Nie było to 3 mln?
    Poza tym przez lata nowa władza, wiadomo jaka, będzie miała dobrą wymówkę dlaczego np. nie trysnął jeszcze gaz łupkowy: „musimy najpierw posprzątać tę stajnię Augiasza”.

  192. Palikociarnia poniosła klęskę, z której paradoksalnie jestem zadowolony.
    Sporo merytorycznie dobrych postaci ma szansę zasilic dzięki temu scene krajową.
    Dodatkowym plusem będzie to, że ziobroidalne się nie załapały…..

    Natomiast żal mi Olejniczaka, czy Żelichowskiego.
    Sensowni ludzie, a się nie załapali……

  193. Hahahaha… prosiak Kamiński nie dostanie mandatu!
    http://lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,16037359,Zwyciestwo_Kaminskiego_juz_niepewne__Stracimy_mandat_.html

    „Okazuje się, że w Wielkopolsce frekwencja wyniosła 22,47 proc. i była nieco wyższa niż u nas (21,86 proc.). Ponadto minister Agnieszka Kozłowska-Rajewicz zdobyła ponad 66 tys. głosów. Michał Kamiński miał ich ponad 23 tys. I to może przesądzić o jego przegranej na rzecz kandydatki z Poznania.

  194. Kot M. ktory robi z siebie przy kazdej okazji przesladowanego/wypedzonego (samo w sobie niedorzeczne bo albo jedno albo drugie) przez/z Polski bohatera i bojownika o wolnosc nasza i wasza nazywa majora NKWD, bandyte z krwia na rekach „zasluzonym”. Pewnie to takze, przesladowany razem z Kotem M, czlowiek honoru. Mysle ze Kot M udal by sie z radoscia i spiewem na ustach na „wyklad” powiedzmy Adolfa Otto Eichmanna a gdyby mial cos przeciw to sedzia by mu wytlumaczyl: ” że krytyczna ocena wyboru życiowego Adolfa Otto Eichmanna w latach 1933-1945 nie daje nikomu prawa do siania nienawiści wobec tego starego człowieka”. Coz za zaklamanie.
    Wierze, ze wszyscy oburzeni (przesladowani i wypedzeni pospolu) wybieraja sie na pogrzeb innego (Kot M mysle w pierwszym rzedzie) „zasluzonego” oficera NKWD niejakiego W. Jaruzelskiego.

  195. Ciszej nad tą trumną. Nie zależnie od ceremoniału i miejsca pochówku, dla Jaruzelskiego jako polityka jedyne adekwatne miejsce to śmietnik historii. Nie płaczę za tą generalską gnidą, karierowiczem, pudelkiem moskiewskim.

    Jak ładnie ktoś podsumował: odszedł człowiek, który służył złej sprawie.

  196. Fidelio

    Miałeś nosa. Los prosiaka się waży.

    Za GW wielkopolską:

    „Ryszard Czarnecki (PiS), Adam Szejnfeld (PO), Krystyna Łybacka (SLD) i Andrzej Grzyb (PSL). Tak wygląda pewny podział mandatów do Parlamentu Europejskiego w Wielkopolsce.
    Mandaty dla liderów PiS, SLD-UP i PSL oraz drugiego na liście PO, posła Sejnfelda są już pewne. Czy piąty mandat zdobędzie Agnieszka Kozłowska-Rajewicz (PO)? To okaże się dopiero po oficjalnym komunikacie Państwowej Komisji Wyborczej. Minister ds. równego traktowania przeżywa nerwowe chwile, ale skomplikowane obliczenia wskazują, że zgarnie piąty mandat dla Wielkopolski. Pięć lat temu rzutem na taśmę mandat kosztem woj. lubelskiego zdobył Andrzej Grzyb z PSL. Teraz scenariusz najprawdopodobniej się powtórzy. Kozłowska-Rajewicz wyprzedzi lidera lubelskiej listy PO, Michała Kamińskiego.”

    Cały tekst: http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,16034415,Tylko_cztery_mandaty_dla_Wielkopolski__Dla_kogo_.html#LokPozTxt#ixzz32q1l0tK4

    Dodam, że jestem sympatykiem Kozłowskiej Rajewicz. Więc trzymam dwa kciuki – za klęskę Kamińskiego i za zwycięstwo Kożłowskiej Rajewicz.

    Pzdro

  197. Jeśli rzeczywiście Misio zostanie w kraju, a wszystko na to wskazuje – to ja się chyba napiję czegoś mocniejszego!
    Tymczasem trzymam kciuki!

    A tak już poza protokołem… jaki śmietnik trzeba mieć pod beretem, żeby zagłosować na Czarneckiego, Kamińskiego, czy też Meleks – Karskiego?
    Nie będę ciągnąć kontynuacji.
    Beata Kempa we Wrocławiu jednak przepadła bez wieści.

  198. Nela

    Byłoby pięknie gdyby to panopicum osobliwości politycznych, ci polityczni celebryci, którzy wczoraj pokazowo przegrali wybory zniknęli z naszego życia – to znaczy z mediów. Myślę o Kurskim, Ziobrze, Kowalu, Kempie, Kalacie, chyba Kamińskim … .
    To byłby widoczny znak, że decyzja wyborcza jednak niesie za sobą jakiś konsekwencje.

    Ale niestety będziemy ich wciąż oglądać w charakterze jakiś ekspertów, autorytetów, pudelków i cholera wie kogo jeszcze … .
    No czymś pracownicy mediów bedą musieli wypełniać te durnowate ramówki by zarobić. A tymi palantami najprościej.

    To też wpływa na degradację procesu demokratycznego.

    Pozdrawiam

  199. http://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,minister-o-pogrzebie-generala-panstwowy-prawdopodobnie-na-powazkach,124078.html
    ===============

    Żakowski i młoda Passentówna.
    KLASA dyskusji.
    No i pasuje mi przekaz.
    Postać Generała oceniajmy na tle zdarzeń zaistniałych w tym momencie w innych krajach.

  200. NELA BEZANCA,
    tak po prawdzie, to co mówi Wałęsa od dawna mało mnie interesuje. A udział LW na pogrzebie WJ (ś.p. jeżeli wierzyć KAI), jakikolwiek on będzie, jest jego służbowym obowiązkiem byłego prezydenta. W. Jaruzelski był prezydentem RP i w tym ostatnim etapie służby państwowej (skrócenie kadencji prezydenta na własne życzenie, uznanie przegranej, wycofanie się z polityki) należy mu się odrobina szacunku, bo tu po raz pierwszy chyba zachował się bez zarzutu.

    Przysługuje mu ceremoniał państwowy pochówku, należny byłej głowie państwa (niekoniecznie całej jego drodze życiowej). Od siebie dodam tylko, że jeśli o mnie chodzi, to wolałbym, żeby ta uroczystość była nadzwyczaj skromna, bez zbędnej pompy.

    Ponieważ Wałęsa nie jest w stanie tego zrozumieć i stawia warunki dla swojej obecności na uroczystości pogrzebowej, których nie stawiał służbom tajnym Jaruzelskiego, gdy rozumiał jeszcze mniej niż teraz, tylko świadczy o nim jak najgorzej. O tym, jak ma być pochowany WJ zdecyduje jego rodzina, jeżeli sam nie zdecydował. Na pewno nie Bolek Wałęsa.

  201. Amerykanie znowu dużo mądrzejsi. Zamiast płakać zimnym, listopadowym deszczem podświetlanym łuną stearynowych, cmentarnych pożarów oni wspominają swoich poległych na wiosnę. Cudowna pogoda, słoneczko, niebo czyste, trawa rośnie tak, że kosić trzeba dwa razy na tydzień i dobrze patrzeć, żeby żadnego zwierzęcego malucha przy okazji nie skosić.

    Pola golfowe pełne. Boiska do siatkówki, koszykówki, bejsbola i piłki nożnej pękają w szwach. Nie dziwota, że amerykańska piłka nożna jest sto razy lepsza od polskiej. Tak, piszę tu o soccer. Nad jeziorem w sobotę naliczyłem 22 trawiaste boiska pełne dziewcząt i chłopców. Prawie idealnie 50-50. Dzieciaki w wieku od kilku latek do dwudziestolatków. Boiska małe i pełnowymiarowe. Wszyscy w ślicznych strojach spotowych. Kucyki, końskie ogony i grzywki. A z jakim zapałem!
    16 zatloczonych kortów tenisowych. Tłumy rowerzystów na ścieżkach. Wszędzie samochody zatrzymują się i przepuszczają, nawet tam, gdzie jak byk rowerzysta ma znak podporządkowania. Wiadukty nad i tunele pod.

    Deskorolki, wrotki wszelkch rodzajów. Lecą, pędzą. Trójkołowe wózki z dzieciakami popychane biegnącymi i baardzo mlecznymi mamami. Dzieciaki ciągnięte za rowerami, w przyczepkach. Na tandemach, z rodzicem. Wypożyczone, czterokołowe i udające stare Fordy-T a napędzane pedałami wehikuły chronią baldachimami od słońca swoich pasażerów.

    Rysy latynoskie, afrykańskie, azjatyckie, arabskie, nordyckie, słowiańskie. Mieszanki wszelkich kombinacji, szkoda wyliczać, tygiel narodów. Krzyczą do siebie i do telefonów we wszelkich językach świata. Przy jednym z boisk dwie flagi, amerykańska i jakaś arabska(?) a może afrykańska?. Do końca nie wiem jaka, chociaż kiedyś znałem wszystkie flagi świata na wyrywki. Piłkarze (chyba?) z północnej Afryki, sądząc po urodzie.

    Na plaży ludzie walą w siatkówkę. Nie policzysz ile drużyn. Na psiej plaży czworonogi pluskają się i ganiają wariując ze szczęścia. Plażowicze jeszcze boją się wody, bo zimna. Na trawie w parku grille. Na podwórkach grille. Na balkonach grille.

    Autostrada nad jeziorem zamknięta bo tutejsza rowerowa „masa krytyczna” rozpoczyna sezon.

    Co miasto i miasteczko, co dzielnica to parada. Wiwatują i czczą weteranów. Siliniki warczą. Motocykle gazują. Dzieciaki się śmieją, pełno młodych. Wszędzie kolory flagi narodowej. Wysoko na niebie scharakterystyczne mugi kondensacyjne, nie po pasażerskich silinikach.

    W taki Memorial Day aż chce się żyć. Atmosfera o 180 stopni odległa od jedenastolistopadowego płaczu.

  202. Konflikty w łonie samych partii europejskich z pewnością nie będą zbyt pomocne w wyborze nowego przewodniczącego Komisji Europejskiej. Najbliższe dni pokażą, czy europejscy przywódcy wsłuchają się w głos wyborców w państwach członkowskich UE oraz czy zamiar wprowadzenia „równowagi sił” pomiędzy unijnymi instytucjami nie stanie się przyczyną wybuchu prawdziwej wojny o władzę. Konflikt na szeroką skalę będzie złą wiadomością dla Unii Europejskiej z uwagi na stojące przed nią wyzwania – nie tylko kryzys ekonomiczny, ale także konflikt na Ukrainie, który wymaga od Unii zachowania jedności i solidarności.
    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/szykuje-sie-spor-w-sprawie-nowego-przewodniczacego-komisji-europejskiej/9xl1k
    =============

    Kto z kim i przeciwko komu?
    Z jakiego nadania, czy mandatu?

  203. Wow, to dwoch wuwuzel Kempy i Wrobel juz nie bedzie ? I Kurskiego,i Ziobry i Adamka, a moze i spoconej dziewczynki Kaminskiego ?
    Kartka nas straszy, ze oni jednak beda wystepowac jako eksperci.

  204. Czy Europie uda sie ucywilizowac Polske (i Europe Wschodnia mowiac generalnie)? Oczywiscie wiekszosc Polakow uwaza sie za Europejczykow pelna geba. Nawet srodek Europy byl za Gierka podobno kolo (miasta) Lodzi. Jednak w rzeczywistosci pomiedzy wschodem i zachodem kontynentu istnieje kulturalny i mentalny Row Marianski.

    Historia żenujących wpadek parlamentarzystów znad Wisły jest tak długa, jak obecność Polaków w europarlamencie. A nawet jeszcze dłuższa.
    http://polska.newsweek.pl/wpadki-i-wypadki-europoslow-znad-wisly-newsweek-pl,artykuly,286671,1.html

  205. …poglady czy chamstwo ?? Polacy glosuja za chamstwem !!

  206. I niech kto powie, że polactwo nie jest zjednoczone. Tacy Panowie Atalia i Akronim (z.b.i.g.) serce by wyjęli, aby tylko okrutnie skrzywdzonego przez „!” Pana Falusa w obronę wziąć. Mierząc przy tym innych własną miarą („poziom szamba”). Kongratulejszyn. PS. Wybiórczej, POlityce i tefałenowi gratuluję tak gorliwych czytaczy i oglądaczy.
    PS 2. Kartko droga – wierzysz to „nawrócenie” Yaruzela? Prędzej w ufoludki. KAI to TASS dzisiejszych czasów.

  207. Niestety chamstwo tez ma „poglady”. A w demokracji jest nawet do tego zachecane.

  208. !

    Nie wiem. To przecież Jaruzelskiego sprawa, jego rachunku sumienia.
    Nic mi do tego.

    Pzdro

  209. @Wacław 26 maja o godz. 8:36
    „Normalny człowiek stara się wysłuchać swojego oponenta. Robienie z tego wydarzenia sprawy, było samo z siebie głupie.”

    Masz zupelna racje. Wez tylko pod uwage , jakie jest przeciatne IQ Zydow Aszkenazi a jakie po drugiej stronie.

  210. Kartko, jak znam realia, to sumienie nie miało tu nic do gadania, ino do nieprzytomnego już Yaruzela przyszedł katabas i go „namaścił”. Tyle w temacie, bo zaiste nie ma o co klawiatur kruszyć.

  211. Moze troche z Francji?
    Wlasnie Holland przestraszony jak zajac, ale udajacy, ze niczego sie nie boi, niczym nasz Palikot, powiedzial, ze musi sie zastanowic nad bledami, ktore chyba popelnil.
    UMP ma problemy z wymiarem sprawiedliwosci, bo wyszlo na swiatlo, ze w czasie ostatniej elekcji, ta Partia, ktora potrzebowala dla Sarkozy’ego troche groszy skrecila pare milionow i do ich siedziby wdarli sie sledczy, a obecny przewodniczacy Coppé przysiega, ze o niczym nie wiedzial.
    Marine Le Pen wyrazila zyczenie, zeby obecne assemble national sie rozwiazalo, bo nie ma ono legitymacji i ze chce zostac prezydentem.
    Na skrajnej lewicy Melanchonowi puscily nerwy i kiedy ukazaly sie wyniki glosowania, rozplakal sie.
    Ekolodzy tez sa zalamani.
    Poraz pierwszy Front National wygral bezapelacyjnie wybory.
    Ale wino i sery francuskie dalej smakuja.
    Tyle Lewy Kolonko z Francji

  212. !

    Mogło tak być.
    Wtedy to już problem sumień członków rodziny i księdza. Aczkolwiek nie muszą odczuwać problemu.
    To sprawy bardzo indywidualne, powiedziałbym intymne.

    Znam taką historię.

    Młody chłopak, dzieciak własciwie, na ochotnika poszedł na wojnę z bolszewikami. W czasie walk zrozumiał, że nie może zabić. Więc strzelał w powietrze i starał się przeżyć. Ale jednak zabił człowieka ratując swoje życie. Po wojnie mu to ciążyło. Poszedł więc do kościoła by się wyspowiadać i uzyskać rozgrzeszenie. Ksiądz mu powiedział, że zrobił dobrze i szkoda, że nie zabił więcej bolszewików.
    Ów mężczyzna nie poczuł ulgi. Wręcz przeciwnie – stracił wiarę w kościół. Ta spowiedź to była jego ostatnią wizytą w świątyni.
    Dożył późnej starości ale poczucie zła, które uczynił, odpowiedzialność za śmierć tamtego człowieka wciąż go dręczyła.
    Gdy był ociemniały, umierający jednak odmówił wizyty księdza. Rodzina uciekła się więc do podstępu. Przywiozła zakonnika, który go ze zrozumieniem wysłuchał uwalniając od poczucia brzemienia winy. Pomógł mu w rachunku sumienia.
    Mężczyzna umarł spokojnie, bez lęku i poczucia winy.

    Pozdrawiam

  213. @ Lewy

    Trzymam kciuki za was. Spedzilem sporo czasu nad Sekwana w mlodosci. Chociaz polityka francuska to nie moja cup of tea, jednak francuskie joie de vivre jest nie do podrobienia.

  214. Lider N-VA, burmistrz Antwerpii, największego miasta Flandrii, Bart De Wever opowiada się za przyznaniem dwóm głównym regionom – niderlandzkojęzycznej Flandrii i francuskojęzycznej Walonii – praktycznie wszystkich prerogatyw, pozostawiając państwu federalnemu jedynie prowadzenie polityki obronnej i zagranicznej.

    W poprzednich wyborach N-VA także zdobył najwięcej głosów, ale nie był w stanie utworzyć koalicji.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/belgia-dymisja-rzadu-po-wygranej-flamandzkich-nacjonalistow/77mhd
    ==================

    No to się porobiło……..

    Eurosceptycy wszelkiej maści rozwalą Unię, dbając jedynie o WŁASNE, koniunkturalne interesy?

  215. Lewy

    Dzięki za relację. Podobnie jak Equinox trzymam za was kciuki.

    Mam miłe wspomnienia z Francji.

    Pozdrawiam

  216. Nie rozumiem pewnego zaslepienia blogowego jesli o calo-unijne wyniki wyborow do PE chodzi. Czy naprawde nikt nie dotarl do takiej oto obserwacji:

    „Eurosceptycy biorą sto miejsc w PE
    Dzisiaj, 26 maja (18:07)
    W nowej kadencji PE silną – ok. 100-osobową – reprezentację będą miały ugrupowania eurosceptyczne i narodowe. Według ekspertów skomplikuje to prace UE w ważnych dziedzinach unijnej polityki.”

    Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/raport-eurowybory-2014/glowna/news-eurosceptycy-biora-sto-miejsc-w-pe,nId,1432642#?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other

    We Francji, wygrywa antyunijny National Front, zagarniajac 25%.
    W Anglii, United Kingdom Independence Party, UKIP, zdobywa pierwsze miejsce i 30% glosow.
    W Danii, wygrala anty-imigracyjna partia.
    Na Wegrzech i we Wloszech, antyunijne Jobbik i Five Star zajely drugie miejsca.
    Nawet w Niemczech, nowa, anty-unijna partia, Alternative for Germany, zdobyla az 7%. Inna anty UE partia, Die Linke, wyprzedzila Alternatywe i razem te partie stanowia powazne zagrozenie dla Unii..

    „http://www.cbc.ca/news/world/anti-eu-parties-storm-to-the-front-in-european-elections-1.2654084”

  217. Piotr Kuczyński w tekście „Ukraina i Unia – powyborcze refleksje. Dlaczego wyborcy czasem wybierają gaszenie ognia benzyną?”

    ” …Myślę, że jednym z powodów tak niskiej frekwencji było to, że dochody europosłów są wręcz horrendalne. Po pięcioletniej kadencji taki poseł może oszczędzić 1-2,5 mln złotych, a do tego ma też emeryturę. Nie dziwię się Polakom, że nie bardzo chcieli tak obdarowywać osoby, które w wielu przypadkach reprezentowały poziom niezwykle niski… .”

    Ciekawe uwagi, warte przeczytania
    http://www.krytykapolityczna.pl/artykuly/wybory-europy/20140526/kuczynski-ukraina-i-unia-powyborcze-refleksje

    Pzdro

  218. Wiesiek sie zorientowal co eurosceptycy osiagneli we wczorajszych wyborach..

  219. ”Eurosceptycy wszelkiej maści rozwalą Unię, dbając jedynie o WŁASNE, koniunkturalne interesy?;”
    O jakich własnych interesach mówisz?
    Pytanie: czy eurobiurokraci mogą mieć własny interes, który nie pokrywa się z interesem żadnego z krajów członkowskich?
    Odpowiedź: oczywiście. Praktycznie eurobiurokracja cały czas forsuje własne interesy. Najważniejszym z nich to trwać.
    Dziwnym trafem pozostałe pokrywają się z interesami korporacji globalnych z siedzibą w NY. W zasadzie cała eurobiurokracja jest firmą lobbingową, która ma wymuszać na rządach europejskich, w tym na rządach największych krajów europejskich, postępowanie zgodne z interesem wspomnianych korporacji.
    Dla mydlenia oczu prowadzi redystrybucję dochodów – każde państwo wkłada kasę z własnego budżetu, ale dzielone jest to pomiędzy beneficjentami projektów unijnych – w tym koszty obsługi (datka dla lokalnych biurokratów) około 30%. Reszta może być dowolnie rozkradziona.

  220. ”No to się porobiło……..”
    Bo to jest jedno z zasad demokracji parlamentarnych. W założeniach w parlamencie zasiadają przedstawiciele wyborców w sposób proporcjonalny. Gdy z jakichś wyborów dokonanych pomiędzy wyborami parlamentarnymi wynika, że większość to mniejszość, to nie czeka się na konstytucyjny termin, tylko przeprowadza się wybory przyspieszone. Tak będzie we Francji, tak jest w Belgii. Tak nie jest w Polsce.
    Ale każdy kraj ma własne wyobrażenie o demokracji.
    Na przykład Ukraińcom się wydaje, że jeśli demokratycznie 51% wybrało władze, to ta władza ma prawo do wymordowania pozostałych 49%. A jak ktoś się dziwi, to będą wywracać oczyma i mówić ”Przecież były wybory. Demokratyczne”.

  221. @!, @kartka z podróży
    Ja też w wielkim zaciekawieniem przeczytałam, ze Generał Jaruzelski przyjął ostatnie namaszczenie. Zastanawiam się nad jednym – przyjął, czy zostało mu udzielone, a to jest zasadnicza różnica.
    Kiedy moja ukochana siostra umierała, na niejako rozkaz mamy zostało jej takie namaszczenie udzielone; siostra nie miała już żadnego kontaktu z otoczeniem; była zadeklarowaną ateistką, i to do tego, że wręcz psychicznie nienawidziła kościoła i jego funkcjonariuszy.
    Leżąc w hospicjum wyganiała księdza, nie chciała nawet z nim rozmawiac.
    Za to , że została pochowana „z księdzem” by mnie straszyła codziennie, nigdy by mi tego nie wybaczyła; a jednak tego nie robi, nie ma ” dzięki bogu” świadomości, że została pochowana wbrew swojej woli.
    To samo dotyczy i mojego ojca, z tym, że ostatniego namaszczenia nie miał; boby naprawdę się wtedy załamał/ hi, hi./ Ojciec miał poczucie humoru; chodzę na cmentarz na jego imieniny i urodziny, bo jest jak to mówię mamie ‚ przednia zabawa ‚.
    Moja mama ma tego świadomośc; , że postąpiła wbrew woli córki; jeżeli tak zadecydowała to zgodnie z zasadą, co ludzie powiedzą a i też rodzina.
    Przykre, ale tak było , jest i będzie.
    Wielokrotnie czytamy, że ktoś był osobą niewierzącą a został pochowany w ceromoniale religijnym/ katolickim zazwyczaj /, ale tak jest.
    Nie liczą się uczucia zmarłego, ale własne.
    Ja , że uległam presji mamy mam wyrzuty cały czas.

  222. ”Exclusive: Afghanistan suffers trade blow as China halts dollar deals with its banks”
    http://www.reuters.com/article/2014/05/22/us-afghanistan-banking-idUSBREA4L0MZ20140522
    Czy lecą alfabetycznie?

  223. Indoor Prawdziwy

    Jak pisze Orteq Unii w tej kadencji nic nie grozi. Koalicja chadecko – socjalistyczna utrzyma ten polityczny projekt. Tak jest z perspektywy unijnej.

    Natomiast Unię mogą rozłożyć wybory krajowe. Przecież jest już jasne kto je wygra.

    Dlatego dobrze by było w sytuacji politycznej po wczorajszych wyborach aby elekcję do polskiego parlamentu potraktować jako swoiste drugie referendum o przynależności Polski do UE.
    Rodacy powinni mieć jasność na co i na kogo głosują. Ujawnionego wczoraj podziału w tak fundamentalnej sprawie nie ma co mistyfikować. Albo rybka albo pipka. Albo się integrujemy albo cieszymy się pełną suwerennością i występujemy z UE.
    Ludzie powinni mieć pełną wiedzę co do konsekwencji decyzji politycznych, które podejmują.

    Pozdrawiam

  224. ”Albo się integrujemy albo cieszymy się pełną suwerennością i występujemy z UE.”
    A gdzie tak pisze? Bo deGeneracja’68 tak sobie ubzdurała? Mało jest na świecie form od konfederacji do federacji ?

  225. @zza kałuży
    „amerykańska sielanka”

    A co tam w Detroit, też sielanka?

  226. No to Michał herbu „Ryngraf” się nie załapał ale też i Dżek Vincent z Bydgoszczu.
    Już wszystko wiadomo.

  227. Aza

    Też mam wyrzuty sumienia.

    Umierający człowie powiedział mi, że by go płytą nie przyciskać. Chodziło mu o to by na grobie nie kłaść mu płyty. Bał się poczucia uwięzienia w ciemnej mogile.
    Oczywiście zapewniłem, że nie będzie tej płyty.
    Niestety ta decyzja o grobie nie należała do mnie. Oczywiście przekazałem tę prośbę, przyjęto ją do wiadomości a następnie na grobie uwalono ciężką jak cholera płytę z lastriko – żeby było łatwiek sprzątać.

    No i mam wyrzuty sumienia, choć to nie moje decyzje.

    Pzdro

  228. Indoor Prawdziwy

    Unia jest taka jaka jest. Okresla to traktat zjednoczeniowy. Głosując na inną formę integracji wypowiadasz tę istniejącą. To jest coś w rodzaju politycznego resetu czyli powrotu ponad 10 lat wstecz.

    I rodacy powinni mieć jasność co do tego wybierając władzę państwa właściwą do podejmowania decyzji traktatowych.

    Pzdro

  229. ”Unia jest taka jaka jest. Określa to traktat zjednoczeniowy. ”
    No to niech się zmieni. Na lepsze.
    Pierwszy etap reformy – egzamin z dodawania i ze znajomości języków dla europosłów.
    + zmiejszenie apanaży do jednej trzeciej obecnej + redukcja personelu też do jednej trzeciej obecnej + zakaz dziedziczenia stanowisk + wybieralność szefa wszystkich szefów.

  230. @kartka z podróży
    Dzięki chociaż za i takie pocieszenie.
    Śmierc jest to zawsze trudny moment,bez względu na to jaki mamy do tego stosunek; trzeba do tego podejśc z godnością.
    Nie mniej jednak pragnę podkreślic, że jesteś Kartko z podroży jednym z moich ulubionych blogowiczów; powracam wielokrotnie do Twoich starych wpisów, gdzie opisujesz swoje wspaniale wrażenia z wędrówek po Anglii, Francji, czy po naszym i niemieckim wybrzeżu morskim. Są to wyjątkowo fajne relacje, które czynią świat piękniejszym, nie trzeba tam byc , aby to zobaczyc.
    Proszę o więcej.
    Proszę o wybaczenie, ale wolę czytanie niż pisanie. Mam to na co dzień, a więc wybieram to co lepsze, przynajmniej dla mnie / czyli czytanie/.

  231. Kartka.
    Popatrz na to ”zgromadzenie”
    http://ocdn.eu/images/pulscms/MjI7MDQsMCw5MSwxMDUzLDkyZTswNiwzMjAsMWMy/4638a3d41ad637684a15de84050a8505.jpg
    Prawdopodobnie ponad połowa nie zna się na niczym. Wygląda jak Parlament Międzygalaktyczny.

  232. Indoor Prawdziwy

    Zgadzam się.
    Tyle, że trudno to osiągnąć uznając wybory do PE za zbędne, nieistotne albo wybierając ludzi, którzy Unii po prostu nienawidzą.

    Pzdro

  233. Aza

    Dzięki!

    Pzdro

  234. Indoor Prawdziwy

    No ale jak byś na to nie patrzył to jednak mimo fatalnej elekcji do PE, ta mniejszość umęczonej kupę śmieci wyborczych wczoraj odrzuciła.
    Na listach nowych europarlamentarzystów jest sporo łebskich ludzi.

    Pzdro

  235. @KZP
    „To jest coś w rodzaju politycznego resetu czyli powrotu ponad 10 lat wstecz.”

    Ja bym chętnie cofnął Unię najchętniej o lat kilkadziesiąt bo tak się dziwnie składa, że właśnie wtedy Europa gospodarczo rozkwitała, a teraz gnije.

  236. Wieczór w TVN _Biznes Świat red.Węglarczyk zwykle w dobrej formie
    Dziś zaprosił doradcę Prezydenta RP prof.Romana Kuźniara .Pan mowi tak nie wyraźnie ,że przechodzi w bełkot , wyraźnie nie uporzadkowany , sprawia wrażenie niestabilnego człowieka ,taki ktoś ma wpływ na poglądy i opinie Prezydenta Kraju . SZKODA!
    Nastepnie gościmi w studio byli red.Adam Krzemiński (Polityka ) i Rafał Antczak v-ice prezes Deloitte -Polska .(przygotowany !)
    Bardzo interesująca wymiana argumentów zdecydownie optymistycznie określacych wyniki wyborów do PU i dalsze prognozy rozwoju UE .
    Wniosek z ich dyskusji najważnijeszy był taki — Wielka Koalicja Frakcji Ludowej i Socjalistow plus rozwiązania zmian w funkcjonowaniu UE proponowane przez Brytyjczykow Camerona ( prezentowane m.in w Warszawie ,o czym mowil Antczak ) zapewnią oczekiwany wzrost gospodarczy .
    Na tle tych dwóch panów prof R.Kuźniar nieprzygotowany,bądź taki słaby .

  237. Właśnie słyszę w reżimowej TV, że Putin znowu przegrał, najbardziej przegrany człowiek polskich mediów.

  238. @Kartka 26 maja o godz. 20:58
    ” …Myślę, że jednym z powodów tak niskiej frekwencji było to, że dochody europosłów są wręcz horrendalne. ”

    Oczywiscie ze tak. Kezdy wie, ze bylo by racjonalniej i sprawiedliwiej zeby kazdy kraj placil sam swoim przedstawicielom do EU wedlug stawek jakie uzna za stosowne dla wlasnej kultury i stopnia zamoznosci spoleczenstwa. No ale przeciez nie o to chodzi w tym cyrku, prawda? Tu chodzi o to aby kupic kundli z prowincji ktora sie wlasnie posiadlo i zeby te kundelki szczekaly z klucza popierajacego centralna biurokracje. A podatnik i tak zaplaci. Bardzo mnie intryguje casus KNP, ktora deklaruje zamiar rozmontowywania EU. Jak sie zachowaja kiedy na ich konta zaczna wplywac euro z EU w ilosciach ktorych nigdy by nie osiagneli w PL?

  239. Sława Ukrainie! Herojam sława! Z tym banderowsko-UPA’owskim zawołaniem na ustach, odpowiadającym hitlerowskiemu „sieg heil!”, wrzucił swój głos do urny oligarcha Poroszenko – pokazali w Wiadomościach. Jak się okazuje, to następny prominentny żyd w ukraińskim Jeruzalem, reklamowanym przez „Jewriejski Kijew” (żydowski Kijów) , branżowy portal na Ukrainie – http://evreiskiy.kiev.ua/mikhail-shepetovskijj-kremenchug-13288.html

    Nawet utuczona krwawicą Ukraińców oligarchini Julia Tymoszenko, a.k.a. Kapitelman, mimo buldożego szczękościsku uwiecznionego na fotkach nie protestuje przeciwko ziomalowi, uznaje wybory, choć przez wyraźnie zaciśnięte zęby – wszystko w końcu zostaje w szowinistycznej rodzinie. Tylko jak tu teraz zrzucić obiecaną bombę atomową na Rosjan ze wschodu? Ee, kupi sobie i zrzuci. Familijny układ synagogi Pod Złotą Różą dopełnia kolejny po Jaceniuku, Kołomojskim, Achmetowie itd. żyd – Kliczkowaty, który zostaje natychmiast merem. Z taką gębą!

    Znanym u nas doskonale patentem, utajnione żydowskie pochodzenie Poroszenki wyszło na jaw przez tradycyjną żydowską pychę, podobnie jak żydowskiego szefa militarnej bojówki na Majdanie – wyszkolonego w IDF, niejakiego Delty. Napisała o tym żydowska prasa –„ The Jewish Daily”, a nietracący czujności były kongresmen amerykański dr David Duke (pochodzenia żydowskiego) opisał sprawę na własnej stronie internetowej: davidduke.com/ukraine-presidential-frontrunner-petro-poroshenko-secret-jewish-roots/

    Zatem internacjonalistyczna żydowska kabała realizuje swoje plemienne cele przeciw chrześcijańskiej Rosji oraz społeczności gojów… spacerując z zamkniętymi oczyma po linie nad przepaścią, choć wydaje im się pewnie, że zapieprzają bezkarnie autostradą jakieś 250 km/h – lepiej dobrze zapiąć pasy, gdyż wybory unijne pokazują, że perspektywy mają raczej marne i na nic zda się rumor żydowskiego mainstreamu oraz asekurancki krzyk ukraińskiego rabina o zero tolerancji dla „antysemityzmu”, gdyż tu nie chodzi o żaden antysemityzm, tylko pozbawienie okupującego Zachód żydostwa (tak p. Schulz!) możliwości wpływu na rządy innych państw, niż ich własny Izrael, co zalecał już wielki pisarz amerykański Ezra Pound, wychowawca takich powszechnie wspominanych, choć nie czytanych tuzów, jak James Joyce.

    Ezra Pound twierdził, że żydowskie regulacje wprowadzone w Wielkiej Brytanii, analogiczne do współczesnych, otwartych de facto żądań ustanowienia absolutnego immunitetu dla żydostwa, są przyczyną degeneracji Zachodu: „Tylko przestępcy mogli ustanowić prawa dotyczące zniesławienia, które są ostoją nieprawości i zachętą dla szantażystów. Po to jest prawo, by zwalczać przestępstwa, a nie po to, by pozwalać, żeby lęgły się i rozpleniały” – pisał. Tępił lichwę, słusznie twierdził, że jest rakiem ekonomii; rakiem, który dzisiaj rozprzestrzenia się na świecie w postępie geometrycznym za sprawą paraekonomicznych, lichwiarskich „instrumentów finansowych”, derywatów, umożliwiających pożyczanie na procent nawet tego, co w ogóle nie istnieje, a generuje trylionowe zyski dla żydowskiej finansjery. Żydostwo zemściło się na Poecie okrutnie, jak to ono; pisał o tym także Józef Mackiewicz, trzymali go w klatce po gorylu. Bez procesu zamknęli zamknęli go potem na wiele lat w psychiatryku (w Polsce już są psychuszki…), z którego wyciągnął go dopiero Eustace Mullins, wydawca „Protokołów Mędrców Syjonu” z własnym, arcyciekawym słowem wstępnym.

    Dla cywilizacji zachodniej, opartej na prawie rzymskim okresu Republiki, zwykłą potwarzą jest, iż osobnicy typu Rotszyld, jego wyrobnik Blankfein i spółka cieszą się tu szacunkiem, a teoretycznie porządni ludzie skłonni są z nimi kolaborować przeciw ludzkości, podawać im na przywitanie dłonie, czyli zaczepiać się końcówkami, jak pisał Gombrowicz. Na rzymskim procesie jako wszechświatowi lichwiarze – bo czymże są współczesne globalne parafinanse, jak nie gigantyczną lichwą oraz fałszerstwem pieniędzy? – , czyli osobnicy wg rzymskiego prawa „wykonujący hańbiący zawód”, podlegaliby infamii; po procesie karnym otrzymaliby karę dodatkową, zostaliby pozbawieni praw obywatelskich i uznani za ludzi bez honoru, nie mogliby już nigdy mieć wpływu na żaden aspekt funkcjonowania jakiegokolwiek państwa, na urzędy, politykę, itd., sczeźliby w kazamatach. Dante też umieścił fałszerza florenów w piekle, w jego czasach takich ludzi karano śmiercią tak, jak fałszerzy chleba (żaden hipermarket by się w Polsce nie ostał).

    Wpadłem tu jeszcze na chwilę, bo temat moim zdaniem ważny, a niestety potwornie zaniedbany. Ale to już przedostatni raz – kiedy rzucałem palenie, to też jeszcze raz zapaliłem po kilku dniach. Dawne czasy.

    PS Wojciech Jaruzelski powinien zostać pochowany z państwowymi honorami, tylko dziwię się, że rodzina ponoć chce, aby na Powązkach, tak mocno przecież zachwaszczonych. Wątpię, żeby się tam dobrze czuł, szczególnie naprzeciwko jakiegoś umarlaka z bezczelnie podrobionym nazwiskiem, ale nie moja rzecz. Niech mu ziemia lekką będzie.

    Wybory wygrane, cieszą się pp Tusk z Kaczyńskim jak dzieci, cali sczęśliwi. Otrzymali po 30% poparcia. Od 20% uprawnionych do głosowania, czyli mają poparcie, jak pisze obok p. Falicz, na poziomie fanklubu z pejsbuka. Jak nazwać rządy polityków, którzy uzyskali de facto jakieś 6% głosów? To chyba tyrania mniejszości, na pewno nie demokracja. No to spadam – bye.

  240. Acha – Bauman, bym zapomniał. Oczywiście chamstwo, bo jak inaczej nazwać ten wyrok?

  241. Fideli

    W porządku.
    Ale tak ważną decyzję ludzie muszą podjąć w wolnych wyborach – w pełni świadomości co do całości jej konsekwencji.
    Jak dowodzą wczorajsze wybory z projektem unijnym nie można ludzi „ożenić” na siłę.

    Tak więc proponuję po prostu powtórne referendum przy okazji krajowych wyborów parlamentarnych.
    Miliony ludzi, najrozmaitsze grupy społeczne powinny mieć pełną jasność co do swej przyszłości. Na tej podstawie powinni podjąć decyzje życiowe – np czy zostawać tu czy się wynosić.

    Pozdrawiam

  242. @oldthinker, czyli mysli schizofrenika

    pisane w stylu i tresci „Der Sturmera” a z tym Ezra Poundem to tak, ze zostal aresztowany przez Amerykanow we Wloszech za wspolprace z Mussoilinim (radio) i gloryfikowanie Hitlera a takze za antysemityzm.

  243. Kartka z podróży (21:35)

    „Jak pisze Orteq Unii w tej kadencji nic nie grozi… Albo rybka albo pipka. Albo się integrujemy albo cieszymy się pełną suwerennością i występujemy z UE. Ludzie powinni mieć pełną wiedzę co do konsekwencji decyzji politycznych, które podejmują.”

    Noo, kochanienki. Niezagrazenie Unii nie bylo akurat przeslaniem mojego postu. Choc to moze i prawda, jesli o obecna kadencje Europarlamentu chodzi.

    Mnie chodzilo o to, ze to byly pierwsze wybory do PE, w ktorych w kilku WAZNYCH krajach Unii wygrali anty-unijnisci. Jak to sie ma do Twojego przeslania – „albo rybka albo pipka” – to sam dobrze wiesz.

    Rozklad Unii Europejskiej OD SRODKA zaczyna sie z dniem dzisiejszym. Ale to prawda, ze przez obecna jej kadencje ona jakos tam bedzie musiala trwac.

    Noo, chyba ze talib Rado, do spolki z Kaczorem i z Vickey Nuland, wciagna do tej nieszczesnej Unii nie tylko possowiecka Ukraine, zdrowo okrojana, ale rowniez i tak samo okrojona tak samo postsowiecka Gruzje. Wtedy rozklad Unii dostanie niesamowitego przypieszenia. Co bedzie zgodnie z planami wesolkow z CIA..

  244. ozzy,
    przypominam, że „Der Sturmera” prowadził żyd.

  245. Jean Claude Juncker jak Ludwik XIV?
    http://www.theguardian.com/commentisfree/2014/may/26/europe-unhappy-european-union
    „On the day the Bastille was stormed in 1789, King Louis XVI wrote in his diary, „rien”. Few European leaders will have typed „nothing” into their iPads today, but there is a real danger that, in response to the revolutionary cry across the continent, they will in effect do nothing. Today’s rien has a face and a name. The name’s Juncker. Jean-Claude Juncker.”

  246. Orteq

    Tak jak napisałem chodzi mi o tę kadencję PE – oczywiście patrząc z perspektywy unijnej.

    Zagrożeniem natomiast jest przeniesienie tej antyunijnej tendencji na wybory w poszczególnych krajach UE. Bo to nowo wybrane władze państw po prostu mogą wypowiedzieć traktat zjednoczeniowy. Tak jak zapowiadają np eurosceptycy brytyjscy, którzy chcą referendum w sprawie wystąpienia z Unii.

    Zresztą od wczoraj, od publikacji pierwszych wyników wyborów do PE wspieram ten pomysł w kraju.

    Pzdro

  247. Kartka, Orteq,

    Niemcy do spolki z Francuzami zabrali sie za restoracje Swietego Cesarstwa Rzymskiego i chyba spieprza te robote. Sprawy mogly by sie potoczyc inaczej gdyby wzieli sie za to Anglosasi.

  248. Ciekaw jestem ile osób z grona 19 kandydatów Prawa i Sprawiedliwości w poczuciu finansowego uniezależnienia się od Prezesa PiS zmieni przekonanie, że śmierć Lecha Kaczyńskiego i pozostałych 95 osób nie była spowodowana nieudolnym manipulowaniem falami grawitacyjnymi przez tajne służby Federacji Rosyjskiej.

    Nadrzędność okrucieństwa grawitacji nad Racją i Wartością Największego Przywódcy Polskiego W Historii zostanie niebawem zapewne uznana przez Zdzisława Krasnodebskiego.

    Drugą z ciekawostek będzie zapewne instrukcja Janusza Korwina-Mikkego powolnego przewracania Unii Europejskiej. Harmonogram zbyt szybkiego jej rozpierniczenia zgłoszony przez kolegów z Nowej Prawicy zostanie prze JKM uznany za wywrócenie stolika brydżowego wraz szachownicą z figurami. Złotodajną świnię należy wykrwawiać mając na pamięci posagi dla dzieci!

    Niestety! Jak twierdzi Ignacy Karpowicz, człowiek jest istotą dysocjacyjną i niespójną! JK-M opowie się przeciw ogłupianiu dopłatami Polaków i być może po raz wtóry zostanie potraktowany nożem. Tym razem zamachowcem będzie Narodowiec, którego tata straci doplaty do dwóch haktarów pokrzyw, a ukriański rakieter podwoi cenę za kastet i kij bejsbolowy.

    Jestem spokojny o przyszłą nominację JK-M do nagrody Darwina. Gdy młodzi zdolni zwolennicy JK-M przyniosą zamiast 125 USD dniówki swoje dyplomy Mensy, to dostaną wałkiem po grzbiecie od swoich samic alfa i znów hydraulicy będą górą.

    Tegoroczny maturzysta modelowy nie wie, że Rembrandus Hermanii Leidensis stał się bankrutem i zlicytowali jego majątek prymitywne chamy z Rady Miejskiej. Umarł w biedzie.

  249. Jeszcze coś na temat podjęty przez Gospodarza.

    Jerzy Urban o pogrzebie generała Jaruzelskiego w rozmowie z Najsztubem

    „Jak pan patrzy na te spory, gdzie pochować generała? Ma pan swój pogląd w tej sprawie?

    Przede wszystkim myślę sobie, że władza ma trudny orzech do zgryzienia, bo nie chce się nikomu narazić i zachować się przyzwoicie, ale też nie narazić się bazie solidarnościowej. Czyli będzie się ślizgać do pogrzebu, że hej. To ludzie toczą debatę. Jedni chcą go pochować na Powązkach, to wtedy przyjdą drudzy i będą krzyczeć: zbrodniarz! Wyładują się na pogrzebie, a ta czarna hołota potrzebuje tak się wyżyć. Dla środowiska generałów ważne jest, ilu będzie wojskowych czy będą strzelać, czy nie będą. Dla mnie to wszystko są śmieszne problemy. A jak słyszałem, dla Moniki Jaruzelskiej jest to kłopotliwe. Ona nie jest człowiekiem konfliktowym, nie chce wywoływać burzy, z drugiej strony chciałaby, żeby ojca godnie pochować. Ale ona się boi, że jak mu na tych Powązkach postawią nagrobek, to będzie musiała co trzy dni go zmywać.”

    Całość pod linkiem
    http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,16038785,Najsztub_do_Urbana__Odszedl_gen__Jaruzelski__Teraz.html#BoxWiadTxt

    Pzdro

  250. Equinox

    Dziś w reżimowych INFO wypowiedź szefa brytyjskich eurosceptyków (cytuję z pamięci) – głownym źrodłem aktualnych problemów UE było otwarcie się na kraje Europy Wschodniej.

    Patrząc na polską politykę, nastawienie polskiego społeczeństwa do projektu UE nie mam argumentów by z jego wypowiedzią polemizować.

    Pzdro

  251. Skoro Europa skręca w prawo, stawia interesy narodowe ponad ogólnoeuropejskie, czy ogólnoludzkie, to implikacje tego mogą być nieciekawe.
    Zaczynając od statusu imigrantów, skończywszy na milionach uchodźców……

    Podpalić inny kraj dla interesów swojej korporacji, czy firmy narodowej, dobrze.
    Przyjąć uchodźców z tego kraju na własne terytorium, niedobrze…..
    Francja i Włochy…..
    Choć wiele innych krajów będzie ponosić konsekwencje takich działań.
    Wyprawy po złote runo dla tubylców kończą się masakrą.
    Zyski dla siedmiu sióstr…….

  252. @KZP
    „Tak więc proponuję po prostu powtórne referendum przy okazji krajowych wyborów parlamentarnych.
    Miliony ludzi, najrozmaitsze grupy społeczne powinny mieć pełną jasność co do swej przyszłości. Na tej podstawie powinni podjąć decyzje życiowe – np czy zostawać tu czy się wynosić.”

    Od nas tak naprawdę nic nie zależy w kwestii UE. Wiadomo, że Polacy w życiu nie zdecydują się na wyjście z Unii. Polska wyjdzie z Unii tylko na skutek jej rozpadu bądź jej zmian, to dla mnie oczywiste.

  253. @Indoor Pradziwiwy
    Całkowicie się z Tobą zgadzam, ale cóż, są to życzenia ściętej głowy.
    Apanaże posłów Parlamentu Europejskiego nie myśmy wymyślili, tylko trochę lepsi, i to w ich realiach a nie naszych. I tu nic się nie zmieni; na to trzeba zgody, ale jak, gdzie tu czyj interes???
    Cały problem polega na zrozumieniu kompetencji poszczególnych instytucji czy organów, co łączy się się z tak ogólnie zwaną kulturą prawną; jeżeli nie rozróżnia się co należy do właściwości gminy, powiatu , sejmu i Unii / w uproszczeniu / to temat zamknięty.
    Ostatnia kampania wyborcza w sposób jednoznaczny wykazała, że zdecydowana większośc wyborców jak i kandydatów na posłów nie miała zielonego pojęcia o co chodzi, czym zajmuje się Parlament, czemu służą te wybory, co robią posłowie / oczywiście oprócz forsy-jak to przedstawiano, chyba zresztą zgodnie z prawdą /.
    To wymaga pracy, pracy od podstaw / jak u Żeromskiego/ aby nauczyc społeczeństwo podstawowych praw rządzących państwem i prawem;ale chyba w tym przypadku jest to chichot historii.
    My Polacy ,nie potrafimy wyciągac wniosków z naszych dziejów tak niechwalebnych ,nawet jesteśmy z tego dumni, a szkoda.

  254. 1. Zastanawiające jest dość duże poparcie Buzka, człowieka który będąc premierem, narobił sporo zła, którego przykre konsekwencje pojawiły się po latach (4 reformy, PZU, OFE, prywatyzacja energetyki i banków)
    2. Twarz Siwca, człowieka, któremu po ogłoszeniu wyników przybyło ze 25 lat więcej
    3. Dalsza dominacja dwóch szkodliwych dla Polski partii wzajemnie się okładających (dla mediów, to życiodajny tlen, dla Polaków, dalsze staczanie się po równi pochylej ruchem jednostajnie prostoliniowym, a może i przyspieszony nadejdzie)
    4. Czerwona kartka dla partii Palikota, która chciała przemycić do Brukseli, parę osób na polityczną emeryturę.
    5. Niska frekwencja, oznaczająca, ze do wyborów już tylko chodzą kandydaci, ich rodziny, urzędnicy, ich rodziny, część elit. Pomijając pewien odsetek uprawnionych, którzy nie chodzili do wyborów, ci co chodzili, a nie poszli, ale chcieli by uczestniczyć w tym ważnym wydarzeniu, stanowią zdecydowaną większość.
    I jeszcze jedno. Słyszałem, że liczba uprawnionych do głosowania Polaków to ponad 30 milionów obywateli. To jest bardzo fatalna wiadomość dla kraju. To znaczy, że młode pokolenie do 18 roku życia stanowi około 8 milionów, czyli Polacy jako naród znika.
    6. No i oczywiście Bolesław Piecha.
    Ciekawe, czy będzie on kandydował w wyborach uzupełniających do senatu, jako kandydat na zwalniające się miejsce w senacie z okręgu rybnickiego, ponieważ senator Piecha przenosi się do Brukseli?
    A jeśli wygra te wybory i znów zostanie senatorem, czy będzie kandydował w wyborach uzupełniających do europarlamentu?

  255. Kartka z podróży
    26 maja o godz. 23:09

    Pogrzeb generalski, zgodnie z regulaminem, oraz spoczynek wśród dawnych towarzyszy broni, to najbardziej racjonalne rozwiązanie……
    Te Krzyże Walecznych i Virtuti Militari nie było za siedzenie za biurkiem.
    Tylko co pacyfiści moga o tym wiedzieć?
    A dorwali się do władzy i ocen moralnych.

    Pierwsza liga dawnej opozycji zachowuje się z klasą.
    Prym w wybrzydzaniu wiodą dalsze szeregi…….

  256. Głównym źródłem obecnych problemów Unii nie jest jej polityka, czy otwarcie na Europę Wschodnią.
    Problemem jest powiązanie europejskich banków z bankami amerykańskimi i ich brakiem kontroli. Wygenerowanie pieniędzy bez pokrycia było przyczyną zarówno przyspieszenia wzrostu gospodarczego, jak i kryzysu.
    Robienie roboty boga nie wyszlo…….
    Infekcja niestety trwa.
    A że źródłem dochodów firm farmaceutycznych i banków jest istnienie chorób, jeszcze długo nie zostaną opanowane.
    Likwidacja własnych ZYSKÓW, to samobójstwo.

  257. Nie wiem czy ktos zauwazyl..

    Wczorajsze wybory europarlamentarne odbyly sie w czasie trwania tzw. kryzysu ukrainskiego. Kryzys ten zostal wywolany przez ODROCZENIE decyzji podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unia przez prezia Ukrainy, Janukowycza. Wiktora zreszta. Ten kryzys trwa juz ponad pol roku. A po zwycieskim EuroMajdanie, kryzys ten zmierzajacy jest w strone nastepnej sieroty po komunie wczolgujacej sie, wszystkimi czterema, na parkiety Brukseli.

    Antyunionisci europejscy dali wczoraj glos. Byl to anty-unijny glos. Zdecydowanie takowy. Po raz pierwszy w historii UE. Dlaczego anty-unijny on byl, ten glos? Aaa, to jest pytanie za piec hrywien.

    Ten glos anty-unijny pewnie byl glownie dlatego, ze CIA narzucilo Europie przymus przyjmowania na czlonkow UE sierot i kalek post-sowieckich. Czy sierot i kalek post-jugolskich. Wszystkie gole jak matka i corka chochola. A cala zabawa odbywajaca sie w ramach dalszego poglebiania uwalania Imperium Zla. Zeby ta hydra Ruska nigdy sie juz wiecej nie odrodzila.

    Aczkolwiek, rzecz w tym, ze w dzisiejszym swiecie, wyznaczonym polityka PNAC Roberta Kagana – Falusku! daj glos w tOmacie PNAC, uprzejmie ja ciem proszem – nie chodzi o zadne odradzanie sie czegokolwiek. Putin, przywodca wciaz poteznej sily nuklearnej swiat, walczy o swoje przetrwanie. Swoje przetrwanie jako przywodca. I swoje jako rozlegly, najrozleglejszy w swiecie, kraj. Jesli pozwoli on na zwyciestwo Kaganowego PNAC – „Project for New American Century” – to bedzie po ptokach. Wiec on na to nigdy nie bedzie mogl sobie pozwolic. Czy ten reality check zaistnial na radarach Euro-Majdanowcow? Podejrzewam najgorsze.

    Najwyrazniej, nikt nie slucha Henia Kissingera..

    http://www.washingtonpost.com/opinions/henry-kissinger-to-settle-the-ukraine-crisis-start-at-the-end/2014/03/05/46dad868-a496-11e3-8466-d34c451760b9_story.html

  258. Dopiero przed chwilą przeczytałam nowe wyniki wyborów; już wcześniej ucieszyłam się, że te poprzednie mądrale , które były w PE nie weszły; nic nie będzie lepiej, ale nie będzie i gorzej.
    Wejście Korwina nie przeraża, a doda folkloru. Jest to facet za stary, nic mądrego ani głupiego / jest na to w gruncie rzeczy za mądry/ nie zrobi.
    Takich jak on będzie więcej a Parlament nie takie rzeczy widział.

  259. Olddurniu,

    Ty sie trykasz, jak to baran, ze scianom. I w ogole nie kojarzysz, ze trykanie sie ze scianom, taka byle jakom scianom, to nie jest to samo co trykanie sie ze Sciana Placzu.

    Odpusc. Dobrze ci radze

  260. Fidelio

    W życiu niektóre rzeczy, sprawy traktujemy jak dane nam na zawsze, nie przywiązujemy do nich wagi, nie dbamy o nie, bagatelizujemy, olewamy … .
    Czasem dopiero wyobrażalna, realna perspektywa ich utraty nadaje im pierwotną wartość.

    Czy 20 latek wspierający swym głosem euroszkodnika może cenić otwarte granice? Nie, bo przecież nie zaznał zamkniętych. Ja mam za oknem, w górach granice. Widzę ją gdy nie ma chmur. Pamietam gdy była zamknieta. Pierwszy raz szedłem szlakiem wzdłuż granicy ze szkolną wycieczką. Miałem z 10 lat. Zachciało mi się sikać więc zboczyłem w kosodrzewiną. I nagle wyjechał z niej żołnierz na koniu i mnie przepędzi. Z portkami w garści uciekałem. Wystraszyłem się tak bardzo, że do tej pory to zdarzenie pamiętam.

    Niektóre społeczności pielęgnują pamięć o zamknietych granicach. W Czechach szedłem wzdłuż granicy austriackiej, niemieckiej pogórzem lesnym. Tamtędy w 1968 roku dziesiątki tysięcy Czechów uciekały na zachód. Postawiono tam ścieżki edukacyjne, bardzo sugestywne i tymi ścieżkami nauczyciele prowadzą wycieczki szkolne uświadamiając dzieciakom wartość otwartych granic.

    Hiszpanie za Port Bou przy granicy francuskiej też takie ścieżki edukacyjne wyznaczyli. Tamtędy przebijali się tysiącami żolnierze, cywilni uchodźcy dożynanej Republiki. Też pielęgnują wartość otwartych granic.

    Niestety, tu, w górach śladu pamięci nie ma po tych, którzy się z „sielanki” peerelowskiej usiłowali wyrwać na wolność. Choć ginęli, siedzieli latami w więzieniach.
    W takiej sytuacji, gdy wymazano to ze społecznej pamięci, trudno się dziwić, że nie przywiązują wagi np do tych otwartych, unijnych granic. Że to mają za nic.

    Pzdro

    Ps. Oczywiście te otwrte granice są pewną metaforą. Nie traktuj tego dosłownie.

  261. Kartka,

    Jak juz wielu przede mna zauwazylo, EU to idea, pomysl przede wszystkim polityczny. Przy jej formowaniu i rozszerzaniu nie wzieto w stopniu wystarczajacym pod uwage wzgledow ekonomicznych, geopolitycznych i kulturowych. Teraz – jak nalezalo oczekiwac – to sie odbija niestrawna czkawka. Ani dobroczyncy and obdarowani nie czuja sie happy.

    Jesli pominac zagrozenia zewnetrzne, co nie jest realistycznym zalozeniem, Unia -epozostanie kulawa ale sie nie rozpadnie. Zachodnio-eropejscy biuro i techno-kraci do spolki z wielkim biznesem maja juz wplywy wystarczajaco duze aby do tego we wlasnym interesie nie dopuscic. Na Wschodzie, pomimo nieszczerego lub glupiego narzekania, widmo mozliwosci powrotu w jeden szereg z Bialorusia czy tez Ukraina, jeszcze dlugo bedzie dzialalo wystarczajaco mocno aby zapobiec realnej mozliwosci wypisania sie z EU.

    Pozostaja czynniki zewnetrzne i tu wlasnie Unia jest najslabsza. Nie mozna pominac scenariusza w wyniku ktorego pod naciskiem czynnikow zewnetrznych, ekonomicznych, militarnych, migracyjnych, etc. Unia pojdzie w kierunku ktory zamiast ja spajac wewnetrznie bedzie motorem jej rozpadu. Idea czysto polityczna to nie jest trwale spoiwo w naszym szybko zmieniajacym sie swiecie. Unii potrzeba czegos wiecej czego na razie jeszcze nie ma. Niektorzy uwazaja ze to wada kardynalna od poczatku zalozenia Unii i poza luzna federacja nie nalezy isc dalej. Czas pokaze.

  262. Unię Europejską zżera rak.
    Wg danych opublikowanych w 2011 roku, w UE działa 2475 różnych grup interesu a w Brukseli jest ok. 18-20 tysięcy lobbystów. Na jednego eurodeputowanego przypada ok. 8 lobbystów a obowiązek rejestrowania „podarków” jest tylko wtedy, gdy przekraczają wartość 600 euro.

    Moim zdaniem, stąd mamy rezultaty w postaci np. obowiązku zamiany żarówek z ekologicznych na trujące środowisko „nierecyklingowalne” żarówki z tlenkiem rtęci, stąd też jakaś bezczelna Dunka chroniąc duński biznes wiatrakowy tak aktywnie wojuje z Polską w sprawie emisji CO2, że ciągle wraca do tego samego nękania z różnych stron wykorzystując zawiłości unijnych pseudozasad tworzonych na doraźne potrzeby, choć na głowę Duńczyka przypada o 2-3 tony więcej wyemitowanego CO2 niż na jednego Polaka. Podobnie zresztą jest z Niemcami.

    Unia Europejska to siedlisko skorumpowanych egoistów narodowych, którzy chociażby ze względu na większe doświadczenie od „nowicjuszy” starają się „rznąć na kasie” frajerów i to bez umiaru. Gdyby starali się chociaż żreć łyżką, to może by przetrwała ale wprawni egoiści muszą to robić coraz większą chochlą więc jeśli się nie opanują, to ten twór runie, wcześniej czy później ze względu na brak solidarności i egoizm, w czym cały czas należące do niej państwa są „ćwiczone”.

    W rezultacie wszyscy mają poczucie krzywdy, Niemcy, że to na ich plecach się tylko trzyma, Brytyjczycy, że dopłaty do rolnictwa są zbyt duże i nieuzasadnione, Francuzi o rabat brytyjski itd. itd.

    Wg mnie, te odśrodkowe trendy, to nie przypadek.

  263. ”Skoro Europa skręca w prawo, stawia interesy narodowe ponad ogólnoeuropejskie, czy ogólnoludzkie, to implikacje tego mogą być nieciekawe.”

    Tu nie chodzi o żadną wyższość interesów narodowych nad ogólnoeuropejskimi a tym bardziej ogólnoludzkimi.

    Chodzi o to, że biurokracja europejska, dopiero co ukształtowana już zaczyna stawiać własny interes nad interesem Europejczyków.
    Zauważ, że na przykład sprawa rozszerzenie unii o kraje takie jak Ukraina czy Gruzja nie leży w interesie żadnego z krajów unijnych (biorąc pod uwagę koszty nie tylko finansowe). A leży w interesie eurobiurokracji (i niektórych krajowych polityków widzących dalszą swoją karierę jedynie w ponadnarodowych strukturach czy instytucjach)

  264. Equinox (23:59)

    „EU to idea, pomysl przede wszystkim polityczny. Unia -epozostanie kulawa ale sie nie rozpadnie….Nie mozna pominac scenariusza w wyniku ktorego pod naciskiem czynnikow zewnetrznych, ekonomicznych, militarnych, migracyjnych, etc. Unia pojdzie w kierunku ktory zamiast ja spajac wewnetrznie bedzie motorem jej rozpadu.”

    Z tym twoim „scenariuszem czynnikow zewnetrznych” to se odpusc. Tam tylko „zewnetrzne scenariusze” wygrywaja. A „wygrywanie” zmierza, i to zdecydowanie, w strone … „wygranej” przegranej.

  265. Equinox

    Pewnie, że Unia to jest idea, projekt polityczny. Piekielnie trudny zresztą.
    Ale moim zdaniem piękny, ambitny.
    Z tym, że realizując takie idee zawsze się błedy robi. Przecież to jest w dużej mierze przecieranie szlaków.
    Nemer wyżej wypunktował te błędy.
    Ale błedy trzeba uznać za nieuchronne, bo tylko ten nie czyni błędów, kto nic nie robi.
    Więc trzeba to przepracować, dokonywać korekt, poprawek i ciągnąć projekt. A nie rezygnować i zabierać zabawki do swojego kąta.
    Bo już tego kąta nie ma. Nie ma do czego wracać.

    Pozdrawiam

  266. Indoor Prawdziwy

    Mnie szlag trafił gdy kilka dni temu Sikorski pytany przez Cezarego Michalskiego o to co Polska wniosla do Unii powiedział, że projekt Partnerstwa Wschodniego i Unii Energetycznej.
    Czyli wniosła wojnę na Ukrainie i fatalne konsekwencje gospodarcze tej wojny.

    Piekny posag! Nic tylko nas kochać za to!

    Pozdrawiam

  267. Indoor Prawidziwy 26 maja o godz. 22:11
    Do twoich postulatów dorzuciłbym górne ograniczenie wiekowe. Nie wiem tylko czy 30 a może 25 lat byłoby lepsze? Oczywiście poseł składa mandat w dniu urodzin „poza limitem”. Aha, i jeszcze żadnej emerytury.
    Nie wierz nikomu starszemu niż 30 lat i te rzeczy.

    Ja wybrałbym parlament z 16-latków, 50-50 dziewczyny i chłopaki.
    Dopiero by się „dorośli” zdziwili na jakich deeebili by wyszli w porównaniu z decyzjami i z samą tematyką prac młodzieżowego parlamentu.

  268. @ ozzy, 26 maja o godz. 22:48
    W nawiązaniu do Twojej polemiki z @Oldthinkerem, dodam, że jeden z najwybitniejszych współczesnych poetów, Ezra Pound, nie był, jak pisze nasz blogowy Żydożerca wychowawcą takich powszechnie wspominanych, choć nie czytanych tuzów, jak James Joyce, a prekursorem nowych nurtów w literaturze (noblista Tomasz Sterns Eliot też był w grupie poetów inspirowanych poezją Ezry Pounda, ale też inspirujących Pounda). Nie przeszkadzało mu (Poundowi) to, niestety, popierać faszyzmu w wydaniu Mussoliniego. Felietony radiowe Ezry Pounda, antysemickie i gloryfikujące faszystowskie Włochy spowodowały, że – jak piszesz – został aresztowany przez Amerykanów. Zanim go osądzono, był więziony 25 dni w klatce metalowej w obozie jenieckim w Pizie, gdzie każdy mógł napluć na kolaboranta i zdrajcę. W 1967 roku, w trakcie wywiadu z Allenem Ginsbergiem odciął się od antysemityzmu. Zmarł 5 lat później w Wenecji.

  269. Kzp (0.27)

    To wlasnie na tym sa oparte nasze sukcesy dyplomatyczne. Nie jojcz wiec. Stroniczko.

  270. @Nemer

    ” ten twór [EU] runie, wcześniej czy później ze względu na brak solidarności i egoizm, w czym cały czas należące do niej państwa są „ćwiczone”.”

    Pisalem juz ze Unii brak rzeczywistego spoiwa. Sama idea polityczna zeby polaczyc od wiekow juz istniejace panstwa w jeden twor zarzadzany pzrzez suto wynagradzana ponad-narodowa biurokracje nie wystarczy. W takim systemie egoizm musi sie pojawic i w ostatecznosci, jako sila odsrodkowa, przewazyc ponad silami scalajacymi.

  271. @KZP
    „Czy 20 latek wspierający swym głosem euroszkodnika może cenić otwarte granice? Nie, bo przecież nie zaznał zamkniętych.”

    Brak kontroli granicznej nie ma nic wspólnego z Unią Europejską, co każdy może sprawdzić przemieszczając się np. z Francji do Szwajcarii.

  272. @Indoor Prawdziwy
    „interesem Europejczyków.”

    Przecież one są sprzeczne. W interesie Polaka jest emigracja tam gdzie lepiej płacą i lepiej się żyje, z kolei dla miejscowych jest to psucie rynku pracy tanią siłą roboczą przed czym chcą się bronić i głosują tak jak głosują, trudno im się dziwić.

  273. Equinox 27 maja o godz. 0:35

    @Equinox,
    tak tak, co do Unii zgadzamy się chyba. Zwróciłem uwagę na Pańskie refleksje związane z Unią.
    Mam za to małe wątpliwości do tego, co pisze Kartka z Podróży mówiąc o euroszkodniku, bo co będzie jeśli się okaże, w wypadku JKM to co powiedział Cyprian Kamil Norwid, że – nie ten ptak zły, co własne gniazdo kala, lecz ten, co mówić o nim nie pozwala.?

    Pozdrawiam, Nemer
    Pozdrawiam, Nemer

  274. Ja bym tak nie rozrywal szat z powodu Europy skrecajacej…w prawo.
    W Grecji wygrala bojowa lewica.
    Lewice i prawice…wiele laczy.
    Glownie wiara, ze mozna spoleczenstwo wziasc za pysk – choc z roznych powodow i roznymi metodami.

    Tak naprawde w Europie zmienilo sie niewiele oprocz Francji – gniazda lewicowych pieszczoszkow uwielbianych przez nasze postepowe elity – tak wlasnie blisko jest lewicy do prawicy.
    Dlatego nie dziwi mnie np. sympatia lewicowego Pana Passenta do PO – partii Kaminskiego i Hanny Gronkiewicz od Swietego Ducha.

    Rzadza w Europejskim Parlamencie ci sami co rzadzili.

    Goraco sie zacznie przy okazji najblizszych wyborow krajowych…

    Chocby Polska gdzie „antyeuropejski” PiS praktycznie zremisowal w wyborach do PE z rzadzaca partia pomimo zagrozenia wojna swiatowa i mannie z Brukseli.
    Parlament Europejski to podobno byla zawsze domena „swiatlych i wyksztalconych” Europejczykow z wielkich miast, aresztow sledczych i wiezien – wiec elektoratu PO).

    Bo o ile doplacajacy do UE Brytyjczycy czy Francuzi cierpiacy na socjalny dumping emigrantow ze wschodu – moga byc do projektu Unii sceptyczni to Polacy zawdzieczajacy praktycznie wiekszosc powstalych inwestycji i wciaz jakos tam rozwijajaca sie ekonomie pieniadzom z Berlina (jakby wygladaly sukcesy rzadzacych bez tych pieniedzy – NIC nie daloby sie zrobic „wlasnymi silami’) nie powinni miec ZADNYCH powodow do wybierania partii antyeuropejskich.

    Wybory do PE to wyrazna wskazowka, ze PO nastepne wybory raczej przegra.
    Tym bardziej, ze z typowym dla PO urzedowym optymizmem swietuje kolejna 7-ma „wygrana”…

  275. Tam gina ludzie a na blogu pieprzenie o malo znaczacych wyborach
    ci co wygrali ustawia sie do konca swojego zycia.
    Wiekszosc jednak dalej bedzie klepac biede liczac kazda zlotowke.
    http://russian.rt.com/article/33707#ixzz32qWHmuKY

  276. Polacy to tchorze i podzegacze wojenni,tak bylo pod Polskim
    konsulatem w Charkowie.
    Nikt do demonstrantow nie wyszedl,zeczywiscie tchorze.
    https://www.youtube.com/watch?v=sVW380ysQxc

  277. Nazywacie sie prawym sektorem
    naprawde jestescie faszystowska sekta
    przesliscie szkolenie w Polsce
    https://www.youtube.com/watch?v=Cz1jbQ_7-HQ

  278. Andrzej Falicz (2:11)

    „Ja bym tak nie rozrywal szat z powodu Europy skrecajacej…w prawo…
    Goraco sie zacznie przy okazji najblizszych wyborow krajowych…
    Wybory do PE to wyrazna wskazowka, ze PO nastepne wybory raczej przegra. Tym bardziej, ze z typowym dla PO urzedowym optymizmem swietuje kolejna 7-ma „wygrana”…”

    Czy nie uczciwiej jest policzyc przegrane razy PiS-u?

    Tu nie chodzi o skrecanie Europy w prawo. Tu raczej chodzi o skrecanie Europy przeciwko … Europie. Czyli, przeciwko UE.

    Euro hejterzy i euro sceptycy znajduja sie bowiem po obu stronach, skrajnych najczesciej stronach, politycznego spectrum. To oni dali slyszalny glos w niedziele.

    Wciaganie na sile post-sowieckiej holoty do Unii musi te Unie wykonczyc. Odbedzie sie to w sposob jak najbardziej demokratyczny. W nastepnych Eurowyborach przyjdzie jeszcze wiekszy anty-unijny walec niz wczoraj przyszedl. I wyrowna te g.wna. Od srodka.

    Co zmienia nastepne wybory krajowe, do krajowych wladz? Niekoniecznie zbyt wiele. Noo, chyba ze nastepne kraje, za przykladem Anglii Camerona , beda parly na narodowe referenda anty-unijne. Wtedy rozklad tej zdziadzialej Unii dzisiaj „Wspolnoty” nastapi szybciej. Bo bedzie generowany zarowno z jej srodka jak i z obrzezy. Szczegolnie tych bogatszych „peryferiow”

    Komu z bogatej Europy Zachodniej moze byc po drodze z parciana Gruzja czy z zapijaczona Ukraina? Oni przeciez maja po uszy zgrzebnej POmrocznej. Po dziesieciu latach ciaglego doplacania do niej..

  279. Kartka z podróży (23:02)

    „Zagrożeniem natomiast jest przeniesienie tej antyunijnej tendencji na wybory w poszczególnych krajach UE. Bo to nowo wybrane władze państw po prostu mogą wypowiedzieć traktat zjednoczeniowy. Tak jak zapowiadają np eurosceptycy brytyjscy, którzy chcą referendum w sprawie wystąpienia z Unii. Zresztą od wczoraj, od publikacji pierwszych wyników wyborów do PE wspieram ten pomysł w kraju.”

    Zapomnialem o tym Twoim wspieraniu pomyslu Camerona. A na co liczysz?
    Cameron przynajmniej liczy na oszczednosci budzetowe, po odlaczniu sie od Unii? A Ty na co?

    Aaa, rozumiem, rozumiem. Po wciagnieciu do Unii, na sile, dalszych post-sowieckich dziadow takich jak Ukraina czy Gruzja – no bo Litwy, Lotwy i Estonii bylo za malo – zacznie sie NASZE doplacanie do NICH.

    Chyba celnie glowkujesz

  280. Orteq,
    Z tym doplacaniem to by sie wstrzymal.

    Polacy w UK przynosza panstwu zacznie wieksze dochody w podatkach niz kosztuja nie mowiac o tym ile miliardow kosztowaloby wyksztalcenie przyslowiowego lekarza anestezjologa a tak ma sie go na zachodzie za darmo… jak setki tysiecy innych wyksztalconych ludzi.

    Niemcy maja tania sile robocza do swoich fabryk i montowni i pielegniarki do podmywania niemieckich dup za „bezdurno”.
    Warto by bylo podliczyc zyski i straty I „Dokladanie” przez Berlin skoro zdecydowana wiekszosc wielkich inwestycji w Polsce realizuja firmy zachodnie w tym niemieckie… I robia to czesto przy pomocy polskich podwykonawcow samemu zgarniajac jedynie gesta smietanke.
    Podwykonawcy moga sie pozniej „bujac” i bankrutuja niezaplaceni bo skad wezma na prawnikow by sadzic sie z takim Starbagiem np. (astryjacko-niemieckim).

    Mnie zastanawia inny przyklad.
    Taka Bialorus…
    Oto byli na praktycznie tym samym poziomie co Polska 25 lat temu.
    Teraz owszem maja dochod na glowe nizszy niz Polacy (ale nie tak wcale duzo) za to nie maja praktycznie bezrobocia, zadluzenia I maja wlasny przemysl…
    Z powodu bardzo niskiego rozwarstwwienia ten dochod na glowe mieszkanca w paktyce dla przecietnego Bialorusina tlumaczy sie na podobna stope zyciowa jak w Polsce ze zdecydowani wyzszym bezpieczenstwem socjalnym.

    Okazuje sie , ze nawet „zamordyzm” wcale nie az taki inny niz w Polsce sadzac o ostatnim wyroku sadu we Wroclawiu np.

    Bialorusini zrobili WSZYSTKO dokladnie odwrotnie niz Polacyi tragedii nie ma.
    Zaczalem to drazyc gdy troche pogadalem z bliskim kumplem z Lodzi, ktory buduje fabryke w Minsku – dla niego Lodz to przy Minsku…wiocha – jego slowa.
    Ciekawy felieton:]
    http://albertowisko.wordpress.com/2013/05/26/czy-w-polsce-jest-lepiej-niz-na-bialorusi-albert-lyjak/

    Ja Orteq nie bede plakal nad kolejna „przegrana” PiS-u – 25 tysiacami glosow.
    Biorac pod uwage jakosc opozycji – jest to wynik dla prezesa REWELACYJNY.
    Kwasniewski Palikot Hartman I cala gromada medialnych pieszczochow to dopiero doswiadczyli prawdziwej porazki!
    Taki Hartman wszechobecny we wszystkich mediach guru postepowej Polski zdobyl mniej glosow niz wojt Brojec pod Rzgowem…

    Cala Lewica – doswiadczyla kolejnej prawdziwej porazki.
    „Porazka” PiS-u w postaci POTROJENIA ilosci mandatow z 6 na 19 w wyborach do srednio lubianej przez jej elektorat instytucji… to SUKCES.

    Ze prezes nie wygral?
    A musi?
    Wazne, ze Tusk dostal 7 glosow na 100 mozliwych!
    I tojest glos Polakow.

  281. @Kartka
    „Pewnie, że Unia to jest idea, projekt polityczny. Piekielnie trudny zresztą.
    Ale moim zdaniem piękny, ambitny.”

    Ja bym sie bal tych pieknych ideowo racjonalistycznych projektow. Tyle juz ich bylo w historii Europy (Bonaparte, Hiltler, Stalin,…). [n.b, to nie jest przytyk do Twojego idealizmu]. Zdecydowanie bardziej cenie praktyczne i empiryczne podejscie anglosaskie. Przeciez w obecnym polskim dialogu politycznym nikt nie mowi o Unii z punktu widzenia ogolnoeuropejskiego. Mowi sie prawie wylacznie o tym jak najwiecej kasy z EU wyciagnac. Z drugiej strony jak pieklo sie rozpeta na polskiej wschodniej granicy, to myslisz ze Holendrzy czy Dunczycy przyjada sie tu bic? To jest taka unia jak na bibie w akademiku. Zabawa trwa dopuki piwo i alpaga pod reka, potem czesc lezy pokotem a reszta sie po cichu wymyka.

  282. Kartka z Podrozy
    Po przespanej nocy przeczytałem wszystkie komentarze od 22:00. I Twoja ocen UE jest mi najbliższa, że jest to piękny projekt i też trzymam palce za jego powodzenie.
    Nemer, który cytuje Norwida ma racje, że należy wytykać błędy, a nie zagłaskiwać na śmierć wychwalając. Obawiam się jednak, że niektórzy komentatorzy wytykając ułomności, cieszą sie, ze ten *twór* zmierza ku samozagładzie, że się rozpadnie.
    Niektóre propozycje(chyba Equinoxa) aby zniuansować diety dla europosłów , aby zaleśały one od poziomu gospodarki danego kraju, odwrotnie są właśnie taką krytyką sprzyjającą Unii. Wtedy do tego koryta nie pchali by się różni Czarneccy, Kaminscy czy Hartmani i gdyby zmniejszyć ilość tych reprezentów poszczegolnych narodów, wtedy to ciało byloby bardziej merytoryczne, kompetentne. Acha i żeby jak napisał Indor Prawidziwy, przeprowadzać dla kandydatów do Brukselu egzamin z tabliczki mnożenia i angielskiego.
    Prawdą jest, ze tworząc Unie, przeprowadzono to trochę na zasadzie la charette devant le boeuf(fura przed wołem),czyli wprowadzono najpierw wspólną walutę, a nie zaczęto od wspólnej polityki fiskalnej. Ze entuzjazm tworcow Unii , pospiech(pytanie czy mozna było wolniej) sprawil, ze zostawili oni wiele spraw na póżniej: Zrobmy Europe, a potem będziemy klajstrować, nadrabiać..
    Ale jak napisałeś Kartko: Ten nie popełnia błędów, kto nic nie robi. Wiec trzeba bylo od czegos zacząć, stworzyć jakies ogólne polityczno-gospodarcze ramy, a potem te białe plamy w tych ramach stopniowo uzupełniac, zapelniac. Fakt, ze to *wypelnianie* czasami bylo groteskowe(krzywizna ogorka czy banana, albo potraktowanie ślimaka jako ryby), ze działały tu narodowe seperatyzmu, różne lobby.
    Ale tak jest z demokracja, gdzie nie wprowadza sie najlepszego projektu przygotowanego przez kompetentnych ekspertow, lecz ucierają sić różne interesy i na dłuższą metę wygrywa najmniejsze zło. Od samego początku twórcy UE (najpierw wspólnoty Węgla i Stali) zmierzali ku stworzeniu jakiegos obejmującego większy obszar tworu polityczno-ekonomicznego, aby wreszcie Europa przestala sie mordowac. Jest to wyjątkowe przedsięwzięcie, gdyż jest to pierwsza proba sscalenia Europy bez siegania sie doprzemocy(Karol Wielki, Habsburgowie,Napoleon czy Hitler).
    Unia Europejska jest kulawa, troche slepa, ewoluuje tak jak ewoluowala przez wieki demokracja angielska.Popelnia bledy, sporo tu glupoty, ale przeciez ludzie sa ulomni i ludzie realizuja ten projekt wbrew sceptykom, karierowiczom, oszutom i nawet ci szczerzy prounijni demokraci myla sie.
    Jak narazie ten projekt sie trzyma, ale boje sie zeby rozni nacjonalisci(Le Pen, Farage czy Korwin-Mikke) nie zniszczyli od wewnatrz tej jedynej w dziejach proby pokojowego polaczenia sie kilkudziesieciu narodow operujacych roznymi jezykami, rozniacy sie kulturowo, politycznie.
    Ps
    Fidelio , milosnik Putina,uwaza, ze podrozowanie bez granic, bez paszportow jest niezalezne od UE, bo mozna to czynic miedzy Francja a Szwajcaria.
    Nie do konca , poczciwy Fidelio. Wiele razy przekraczalem granice miedzy Szwajcaria a Francja, Niemcami czy Austria i czasami przejezdzalem bez kontroli (np. na rowerze) a czasami jednak mnie celnicy i straz graniczna sprawdzali. Szwajcaria ma statut specjalny; nie nalezy do UE, ale korzysta z pewnych przywilejow, jest jakby stowarzyszona z Unia, co sie zamarzylo Ukrincom(Padon oczywiscie Banderowcom , jak Putinowi i tobie sie uroilo). Wiec gdyby nie bylo Unii, nie przejezdzaloby sie tak swobodnie ani miedzy Niemcami i Francuzami jaki i miedzy Szwajcaria i Francja.
    Ciekawe, ze nigdy nie bylem indagowany przez szwajcarskich straznikow, ze zawsze robili to albo Niemcy albo Francuzi. Chyba dlatego, ze walizki z pieniedzmi zmierzaja raczej w kierunku Berna, Zurychu czy Genewy, a nigdy w odzrotnym kierunku.

  283. Lex (26 maja o godz. 12:28)

    „Nie wiem, tak naprawde, co Lex mial na mysli piszac to co napisal pod poprzednim wpisem Gospodarza.” – napisał zdezorientowany (?) nieco Orteq…” Wydawało mi się ( i wydaje), że sens mojej przywołanej wypowiedzi był i jest jasny, potwierdzony zresztą konkluzją w końcowym fragmencie mojego wpisu: Rosja – ustami swojego Premiera – jasno i wyraźnie określiła gdzie ma swoje wcześniejsze zobowiązania; także takie, które solennie potwierdzała. Powtórzę więc: warto to zapamiętać i mieć stale na uwadze gdyż ta wypowiedź jest wielce pouczająca. A swoją drogą: „podziwiam” 😉 szczerość wypowiedzi Premiera Miedwiediewa no i spora dozę cynizmu, którtemu dał wyraz i którego bynajmniej, nie skrywał.”

    Lex, prawde ci powiem. Mialem trudnosci z odczytaniem tej twojej zgryzliwosci. Chyba zgryzliwosci. Bo myslalem, ze komu jak komu ale tobie tajemnice takie jak co bylo pierwsze, jajko czy kura ukrainska, nie sa zbyt wielkimi tajemnicami.

    Moja znajomosc tej jajko-kurzej tajemnicy, w odniesieniu do porozumienia budapesztenskiego w sprawie Ukrainy, jest prosta jak precel. Tam trzy obce strony, UK, USA i Rosja, sie dogadaly, ze pozostawia ten sztuczny twor, Ukraine, swojemu losowi jesli:

    1. stan faktyczny – granice, etc. – z 1994 roku bedzie respektowany przez WSZYSTKIE trzy strony porozumienia: UK, USA, Rosja
    2. rosyjska bron nuklearna znajdujaca sie na terytorium Ukrainy, zostanie przetransportowana, w calosci, do Rosji
    3. Krym, stojacy w pelnej OPOZYCJI do przylaczenia do Ukrainy, stanie sie w pelni AUTONOMICZNA republika. Tyle ze w ramach granic nowego panstwa pn. Ukraina. Taki gest Rosji to byl. Uznajacy bzdure Chruszczowa z 1954 roku. Niby oddajaca Krym sowieckiej Ukrainie, zupelnie nie wiadomo dlaczego. Co zreszta zostalo UNIEWAZNIONE pozniej.

    Wpisanie Krymu w granice nowego panstwa pn. Ukraina zostalo dokonane bez zadnej PODLEGLOSCI Krymu Kijowowi. Tylko jeden przestawiciel Kijowa zostal wtedy naznaczony. Byl on MIANOWANY a nie wybierany. Mial prawo zasiadac w parlamencie Krymu ale – BEZ PRAWA GLOSU!

    Po wydaniu 5 mld USD przez CIA na rozpierduche ukrainska, tylko neptek by nie widzial kto przez caly czas macil na Ukrainie. Probujac ja przewekslowac na strone anty-rosyjska. Ta zmierzajaca do wypchania Rosji z Sewastopola. Bo to o te rosyjska potezna baze wojskowa chodzilo, i wciaz chodzi, strategom z USA, czy z NATO.

    Strategia globalna USA, nakreslona w czasie upadku Imperium Zla, byla sila sprawcza w sprawie ukrainskiego kryzysu. To USA rozpoczelo gwalcenie Porozumienia Budapesztenskiego jeszcze przed jego zawarciem. Te Miediediewa przeklamania to sa rzeczy wtorne. Takie placzliwe narzekania skrzywdzonego bobasa

  284. @Nemer

    Tak zgadzamy sie chyba. Co do JKM, to cenie jego bystrosc umyslu ale mam powazne watpliwosci co do skutecznosci. Jednak tacy jak on sa portzebni dla rownowagi i trzezwosci. Nie lodzmy sie jednak, ze PL ma jakas szczegolnie wazna role do spelnienia w UE. Juz predzej w planach USA jako tzw. osiol trojanski. Tak w ogole to ja nie rozumiem jaka jest obecnie pozycja UE wobec USA. Wiem co mysla Niemcy ale Unia jako calosc jest dosc latwa do spenetrowania przez USA bo nie ma jednolitego stanowiska. To wielka slabosc. Oczywiscie wszyscy sa w NATO, ale co poza tym? Nic? Jesli tak, to tez wiele mowi i na dodatek niewiele dobrego dla UE.

  285. PE to najlepsze miejsce dla Korwina.

    Mam nadzieje, ze bedzie mial wielokrotnie okazje walnac cos prosto z mostu czym rozslawi polska brawure i ekscentryczny indywidualizm lamiacy duszace zasady postepujacego raka poprawnosci politycznej.

    Przytakiwaczy jest wielokrotnie wiecej – nic nie wnosza a jedynie kosztuja.

  286. Andrzej Falicz (27 maja o godz. 6:51)

    ” Z tym doplacaniem to by sie wstrzymal. Polacy w UK przynosza panstwu zacznie wieksze dochody w podatkach niz kosztuja nie mowiac o tym ile miliardow kosztowaloby wyksztalcenie przyslowiowego lekarza anestezjologa a tak ma sie go na zachodzie za darmo… jak setki tysiecy innych wyksztalconych ludzi.”

    Ja nie o tym, Falusku. To co emigranci z Polski wnosza do budzetu UK nie za wiele wspolnego ma z doplatami Unii do, na przyklad, polskiego rolnictwa.

    UNIA WCIAZ DOPLACA DO POLSKI. Wszelkie inne wypinanie naszej wkleslej piersi to zalosne podrygi. Its time to face the music

  287. Produkcja śmietanki a”la Falicz dla Polski rusza ?, bo tej niemieckiej mam ju z dość.
    ps.
    Jeśli Tusk miał 7 % ,to ile Kaczyński % -chyba też 7%, więc problem w tym ,że 75% uprawnionych do głosowania nie wie jak ,nie umie produkować Polskiej śmietanki .a te 25% potrafi ?Chyba też nie
    Naiwność politycznego myślenia jest widoczna każdego dnia a to , że akurat PiS jest tu przodownikiem to fakt -życze im by wreszcie wygrali wybory parlamentarne w 2015 roku i rozpoczeli śmietankowanie .

  288. Jak ten nowy prezydent Ukrainy, Petro Poroszenko, odzyska Krym? Wymuszajac na Narodzie Ukrainskim to co zostalo wymuszone na narodzie kubanskim w Quantanamo Bay? Czyli, czesciowa podleglosc swojego terytorium obcemu panstwu?

    Delikatnie przypominam, ze tam pewne roznice istnieja. For one thing, CIA nie wciskalo zadnych baz torturowania waterboarding. Rozlokowanych na Krymie. Jeszcze nie wciskalo..

  289. Waldemar
    27 maja o godz. 8:11

    Produkcja śmietanki a”la Falicz dla Polski rusza ?, bo tej niemieckiej mam ju z dość.
    ps.
    Jeśli Tusk miał 7 % ,to ile Kaczyński % –
    ,,,,

    Tylko, ze ja sie odnosze do „kolejnego zwyciestwa” PO – a fakt, ze Kaczynski eurosceptyk i jego elektorat malo zainteresowany Bruksela praktycznie zremisowal z nowoczesnymi wyksztalconymi „europejczykami” z wielkich miast uwazam za sredni sukces PO – tym bardziej, ze w wypadku przegranej TUSK GROZIL WOJNA SWIATOWA.

  290. No, nareszcie jedne media przyznały, że sukces faszysty w muszce był możliwy dzięki TVN i Monice Olejnik. Pod poprzednim wpisem gospodarza umieściłem komentarz, który jakby to przepowiadał, ale jakiś chochlik zmienił mi nick, a mnie się nie chciało pisać ponownie (drugi raz już nie mam takiego żaru komentatorskiego i tyle).

  291. Orteq
    27 maja o godz. 7:48

    Ja nie o tym, Falusku. To co emigranci z Polski wnosza do budzetu UK nie za wiele wspolnego ma z doplatami Unii do, na przyklad, polskiego rolnictwa.

    UNIA WCIAZ DOPLACA DO POLSKI. Wszelkie inne wypinanie naszej wkleslej piersi to zalosne podrygi. Its time to face the music…”

    Jak nie o tym?
    Przeciez to czesc dealu – my dajemy doplaty a w zamian mamy dwa razy tyle wtaniej I wyksztalconej sile roboczej.
    Dajemy na infrastrukture ale mosty bedziemy budowac MY.
    Doplaty tak jak wolny przeplyw kapitalu ludzkiego to dwie strony TEJ SAMEJ monety – na tym polega umowa.
    itd.

    UE w postaci Niemiec zarabia na takim interesie I to per saldo DUZO _ wiec gadanie, ze maja dosyc doplacania jest zwyklym pieprzeniem glupot.

    drogi Ortesiu.

  292. AF (8:17)

    „TUSK GROZIL WOJNA SWIATOWA.”

    Odpusc. Ty nie rozumiesz, ze rozklad UE od wewnatrz zostal spowodowany wpuszczeniem parweniuszy do eksluzywnego KLUBU EUROWYBRANCOW .

    To sie nie moglo dobrze zakonczyc

  293. @Sleper

    ja bym to na karb mediow nie lozyl sukces Korwina et co (przynajmniej nie w takiej mierze) – o dziwo, nikt w Polsce publicznie nie protestowal przeciw Korwinowym shows poza mediami. W Szwecji Sverigesdemokraterna (Szwedzcy demokraci, partia populistow jak UKIP) miala olbrzymie trudnosci w przeprowadzaniu publicznych debat a wrecz wiele z nich, na skutek glosnych protestow. nie moglo sie odbyc. Przypopmne, ze ta partia w Szwecji zdobyla 10% glosow ( 1 miejsce w parlamencie UE) ale jako ciekawostke podam, ze FI (Feministryczna Inicjatywa) zdobyla tez 1 mandat do PE , w ktorym zasiadzie Soraya Post (pochodzenia romskiego).

  294. Prezydent swoich Polaków został zmuszony do opublikowania nekrologu Generała. Po długiej pracy mózgowej wymyślił formułę: „generał Wojciech Jaruzelski, decyzją Parlamentu Prezydent Polski w latach 1989-1990” Po pierwsze mizerny historyk powinien wiedzieć, że to nie Parlamentu a zgromadzenia narodowego. Trzeba mieć w sobie wiele złogów podłości i głupoty solidarnościowej aby taką mściwą formułę opublikować. Jest to zniewaga dla państwa, dla ludzi i dla mnie osobiście, nie mówiąc już o majestacie rzeczpospolitej. Nie można się więc dziwić, że ponad 8 milionów ludzi w jego kraju ogląda codziennie intranetowe strony pornograficzne. Z tego widać, że sam także z nich korzysta.

  295. agent wpływu

    Jest tajemnica poliszynela fakt, ze prezy-detowi prace magisterska napisal tesc – nie wymagaj wiec za duzo.
    Zgolil wasy i ma kaznodziejski zaspiew – tym wzbudza zaufanie u przysypiajacego elektoratu.

  296. Orteq
    27 maja o godz. 8:30

    Odpusc. Ty nie rozumiesz, ze rozklad UE od wewnatrz zostal spowodowany wpuszczeniem parweniuszy do eksluzywnego KLUBU EUROWYBRANCOW .

    To sie nie moglo dobrze zakonczyc…”

    Ortes puknij sie w lysy leb.

    Kryzys w Unii spowodowany jest kryzysem ekonomicznym, biurokracja – globalizacja – niemiecka nadefektywnoscia ( sa za tani przez EURO) itd, itd.

    Wschod w tym Polska daly UE chwilowy zastrzyk dynamiki i podkrecily rynek.
    Zwalanie kryzysu na pare panstewek to jak zwalanie wszystkiego na Zydow -populistyczne brednie
    Ortes.

  297. A czy on się buntował przeciwko temu, że musi przestać być prezydentem?

    Nie, on się buntował przeciwko temu, że ma zostać prezydentem. Zbuntował się, gdy Sejm wybrał go jednym głosem przewagi. Uważał, że szlachcic i komunista powinien odmówić, ale wtedy Amerykanie naciskali, bo chcieli, żeby był jakiś parasol, Związek Radziecki jeszcze istniał. Chcieli zabezpieczyć się przed jakimś buntem wojska i SB. Chcieli, żeby to odbywało się ewolucyjnie i on przyjął to rozumowanie. I właściwie jeżeli w jego życiu było coś heroicznego, to właśnie sprawowanie tego urzędu wbrew całemu swojemu życiorysowi, był jakby notariuszem Mazowieckiego, który podpisywał wszystkie ustawy sejmu solidarnościowego.
    http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,16038785,Najsztub_do_Urbana__Odszedl_gen__Jaruzelski__Teraz.html#BoxWiadTxt
    ============

    Nie chciał, ale musiał……

  298. Ted, Widać, że jesteś mądrala. Może byś skomentował takie coś?
    Tego tu nikt nie przeczyta.
    http://www.globalresearch.ca/why-war-is-inevitable/5383882

  299. @ Orteq, 27 maja o godz. 7:33 oraz 27 maja o godz. 8:11

    Czy tak trudno, Ortequ zrozumieć, że ten sztuczny twór, Ukraina, jak byłeś łaskaw określić, zagłosował w wyborach prezydenckich bardzo rozsądnie. Tzw. banderowcy – Jarosz i Tiahnobyk – dostali najmniej głosów spośród wszystkich kandydatów na prezydenta Ukrainy. Sadzę, że Poroszence Krym nie będzie raczej spędzał snu z powiek, a „separatyści” w Doniecku sami się powystrzelają. Jak można wyczytać w dzisiejszym The Guardian „Without a Russian invasion, they are beginning to panic and are moving further into the depths of madness”, said a Donetsk political insider. „They wanted to fight the fascists, but in the absence of fascists, they will start fighting each other”.

    Pozdrówka

  300. @ agent wpływu, 27 maja o godz. 8:43
    Parlament jest ciałem ustawodawczym. W systemach dwuizbowych, jak na przykład w Polsce, jest to i Sejm i Senat. Obie izby razem tworzą parlament. Możesz go sobie nazywać zgromadzeniem narodowym, ale nie zmienia to faktu, że Wojciech Jaruzelski został prezydentem decyzją parlamentu.

  301. To się nie może udać, Unia gnije
    Unia – projekt poroniony, było już wiele takich prób – Napoleon, Hitler, teraz Niemcy próbują budować nowe Święte Cesarstwo Rzymskie, Unię już rozsadzają sprzeczności, to się nie może udać, GB jest jedną nogą poza, niech żyją eurosceptycy, wnoszą świeży powiew to gnijącego tworu unijnego, Niemcy faszerują Polskę pieniędzmi, a krajowcy się cieszą i myślą, że Unia daje, a te pieniądze wracają natychmiast do Heimatu, a potem wiadomo, do Synagogi Czerwonej Róży i hajda na Ukrainę finansować faszystów, co CIA każe Unii, to Unia zrobi, Unia gnije, Unia się rozpada, Unia niedecyzyjna, ospała, powolna, wewnętrznie skłócona, to się nie może udać, itd.
    Snują się smędzenia przez blog, zatopieni w marzeniach prorocy trzeciego Rzymu wieszczą klęskę cywilizacji bez ducha. Zachód gnije, tfu!
    Pzdr, TJ

  302. UE to bardzo fajny prawdopodobnie najwazniejszy project polityczny na swiecie ostatnich stuleci.
    Jezeli ktos myslal, ze bedzie jak po masle to jest chyba Orteqiem.
    Beda protest beda krzyki – katastrofy…I na koncu jakos sie wszystko znowu dotrze – mam nadzieje.
    Czy to bedzie unia suwerrennnych panstw jak chca „eurosceptycy” czy IV Rzesza albo cos pomiedzy to juz inna sprawa.

    Kryzys legitmacji wladzy I demokracji jest WSZEDZIE!
    Nie tylko w UE.

    Msci sie glownie modne od 30 lat traktowanie spoleczenstwa jako pochodnej ekonomii.

  303. @ozzy, ja tego nie przeceniam, ale do tej pory, do kampanii wyborczej Korwin był bojkotowany przez media głównego nurtu, wszyscy się zgadzali co do tego, że każde pokazywanie tego indywiduum, nabija mu popularności. W Polsce też już tak jest jak gdzie indziej, czyli nie ważne że mówią źle o mnie, ważne że mówią. Teraz on zrobi wszystko, byśmy o nim nie zapomnieli, będziemy mieli przynajmniej raz w miesiącu tydzień z Korwinem w mediach. Ci wszyscy tzw. eurosceptycy, którzy otrzymali mandaty do parlamentu UE są w istocie najsilniejszą bronią Putina i Moskwy. Po jaką cholerę on ma przetaczać te czołgi wzdłuż granic UE, jak może wydać o wiele mniej na kolejnych pożytecznych idiotów z tym, że teraz prawicowych. Teraz każdy leń i smród polski czy też innej narodowości ma swoją szansę, żeby za ruskie srebrniki być ostatnią szują i łajdakiem, za co nikt go nie może kopnąć nawet w cztery litery, bo on polityk, posiadacz immumuniu.
    Pozdrawim

  304. Lewy,
    chciałem od Ciebie, jako osoby z blogowiczów najlepiej poinformowanej, uzyskać pewną informację. W wiadomościach telewizyjnych przedstawione zostało wystąpienie poelekcyjne francuskiego Frontu Narodowego. Szefowa tego ugrupowania występowala na tle plakatu reklamowego tego ugrupowania. Ten plakat był przyozdobiony popiersiem Brigitte Bardot z jej młodzieńczych czasów świetności. Czy ona ten ruch sygnuje własną osobą?

  305. @anumlik

    dobry tekst z The Guardian; wspomniany TS Eliot nie byl tez bez grzechu. Niegdys mialem kontakt z tlumaczem Eliota na szw. Erikiem Mestertonem, ktory spotykal w poznych latach 50.Eliota podczas prac nad przekladem poematow tegoz Anglika. Erik Mesterton (1903-2004) nie tylko tlumacz ang. poezji ale popularyzator w Szwecji Herberta i Szymborskiej.

  306. @Sleper

    tak jak piszesz powyzej – wystarczajaco jasno.

    Pozdrawiam

  307. liczenie glosow przez PKW, do godziny 4:30 udalo się obliczyc 91% głosow, a pozniej przez przeszlo 24 godziny liczono pozostale 9%…,
    to ciekawe,…., gdzie my zyjemy,…przeszlo 200 000 niewaznych glosow….?

    az 25 godzin trzeba bylo czekac na wyniki tego prostego glosowania. Europejski standard, to kilka godzin, 5 w Niemczech, 6 w Hiszpanii, kilka godzin we Francji;

    PO tym wszystkim co serwuje sie w Polsce, nie mam watpliwosci, ze Polska jest krajem idiotow zamieszkujacych Europe!!!

    „Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być”. Lech Kaczyński

  308. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” Memorial Day is when we commemorate our war dead. Like the Fourth of July, Memorial Day is being turned into a celebration of war.
    Those who lose family members and dear friends to war don’t want the deaths to have been in vain. Consequently, wars become glorious deeds performed by noble soldiers fighting for truth, justice, and the American way. Patriotic speeches tell us how much we owe to those who gave their lives so that America could remain free.
    The speeches are well-intentioned, but the speeches create a false reality that supports ever more wars. None of America’s wars had anything to do with keeping America free. To the contrary, the wars swept away our civil liberties, making us unfree ”

    http://www.faz.net/aktuell/feuilleton/russland-und-die-ukraine-die-mutter-aller-kriege-ist-das-missverstaendnis-12957171.html

  309. Orte-qołku,

    Jak powiada stare porzekadło, za przeproszeniem: „Nie strasz, nie strasz, bo się zesrasz.”

    Ściana płaczu, to odgradza Palestyńczyków od centrali okupującej ich generalnej guberni. Przypomniał to właśnie światu papież Franciszek, w jednoznacznym geście opierając się o nią w zadumie, w trakcie swej obecnej podróży do Ziemi Świętej chrześcijan, podróży cenzurowanej na każdym kroku przez gówniane „polskie” media, z apogeum swej bezczelności w Gazie.

    Natomiast szatański płacz nad dawnym siedliskiem bezeceństwa, lichwiarzy i przekupniów, którym trzeba było stoły powywracać, obić ich i przepędzić ich z miejsca w intencji swej świętego, zupełnie mnie nie wzrusza. To także współczesny chrześcijański obowiązek.

    Prasa o dziwo nawet w Polsce donosi dziś, ż terroryści na Ukrainie prowadzący „akcję antyterrorystyczną” (analogicznie jak terroryści usraelscy prowadzą swoje akcje „antyterrorystyczne” – to ta sama banda) – zamordowali właśnie 35 osób w Doniecku, zbombardowali ciężarówkę, którą byli przewożeni ranni. W normalnej sytuacji, kiedy prawo znaczyłoby prawo, a sprawiedliwość – sprawiedliwość, Jaceniuk z Poroszenką i s-ką, jako bezpośrednio odpowiedzialni także za tę zbrodnię, zostaliby zaciągnięci za resztki swych piór przed trybunał do Hagi i tam skazani na dożywotnie rozstrzelanie. Ale żyjemy w świecie zdominowanym przez pokrętnych oszustów, odwiecznych kłamców z kłamców, opisanych już w Piśmie Świętym, dlatego sprawiedliwość dosięgnie ich pewnie dopiero w piekle.

    Temat unijny wciąż jeszcze świeży, dlatego warto zobaczyć, kto de facto UE rządzi, opowiada o tym astriacki dokument z polskim lektorem, zgrany z kanału Planete: http://www.youtube.com/watch?v=TefrCT5nEq4

  310. Dzięki za nocne uwagi do moich komentarzy. Na pewno będzie jeszcze okazja by do tych spraw wrócić.

    Lewy
    Miło mi, że podobnie Europę widzimy i to przez pryzmat otwartych na oścież granic.

    —————————————-

    Niemiecka prasa analizuje wyniki wyborów do PE. Oczywiście wnioski nie budzą otuchy.

    Ale „Sueddeutsche Zeitung” zwraca uwagę na pozytywne wyniki wyborów we Włoszech – kraju dotkniętym kryzysem. We Włoszech przy frekwencji 55,4 wybory do PE wygrała centrolewicowa Partia Demokratyczna premiera Matteo Renziego, otrzymując ok. 33 proc. głosów.
    Na drugim miejscu z wynikiem 26 proc. znalazł się populistyczny, lekko eurosceptyczny Ruch Pięciu Gwiazd byłego komika Beppe Grillo. Jest to partia o profilu lewicowo-ekologicznym.
    Natomiast centroprawicowa Forza Italia Berlusconiego uzyskała około 18 procent głosów.

    Niemiecka gazeta tak opisuje tę elekcję:
    „„Jak Renzi to zrobił? Czego można się od niego nauczyć? Renzi wykazał się odwagą. Stawił czoła eurosceptykom i z poczuciem własnej wartości prowadził walkę wyborczą w duchu afirmacji wartości UE. Opowiadał się za euro i za mądrym gospodarowaniem budżetem. Powiedział Włochom, że powinni reformować swój kraj nie po to, by przypodobać się Europie, ale dla siebie samych. Renzi nie obarczał winą Brukseli, tylko sam przejął odpowiedzialność. Szybko wziął się za reformy, nawet, jeżeli w Rzymie jest to szczególnie trudne. Odmłodził klasę polityczną. Obudził nadzieje, których zdawało się już w ogóle nie być”

    Warto zwrócić uwagę, że Matteo Renzi jest facetem młodym, energicznym, o wyrazistych pogladach i cechach lidera. To nie plastikowy wytwór politycznego marketingu albo zgredowaty dziadyga. Na pierwszy rzut oka widać, że warto z nim współpracować.

    http://it.wikipedia.org/wiki/Matteo_Renzi#mediaviewer/File:Renzi%26Richetti_2012.jpg

    Pzdro

  311. Kraków nie jest enklawą PO na wyborczej mapie Małopolski
    Cząstkowe wyniki wyborów z 25 maja wskazywały na znaczną przewagę PO nad PiS w Krakowie. Ostateczne wyniki wyborów do PE w okręgu Nr 10 (Kraków) podane przez PKW dają jednak wyraźne zwycięstwo PiS (ponad33% głosów) nad PO (ponad 25%). Piszę to jako rodzaj sprostowania do wczorajszej wypowiedzi.

  312. No gnije ta Unia, że aż strach. Chyba jeszcze bardziej gnije, niż gnił zachód kiedy u nas kwitł socjalizm. No i jakoś, nie dognił ale przeniósł procesy rozkładowe na twór Unijny.Euro- sceptycy,ostatnią nadzieją białych. A Białoruś, kwitnie. Implantować wzorce, odciąć się od i tak nieuchronnych procesów. Model to prawie skandynawski, tylko kto na Łukaszenkę? I sprzedawać Rosji te ocynkowane wiadra, i siać zboże po horyzont, ale skąd sprowadzać ziemniaki? Bo jak na Białorusinierosną to i u nas nie będą chciały przy jednakowym modelu. No ale bezrobocia nie będzie, bo 14% całego zatrudnienia to na Białorusi,rolnictwo przecie. A u nas? Ledwie 4. No to akurat w sam raz.

  313. @ozzy odpowiadając 27 maja o godz. 8:33 @Śleperowi napisał:

    ja bym to na karb mediow nie lozyl sukces Korwina et co (przynajmniej nie w takiej mierze) – o dziwo, nikt w Polsce publicznie nie protestowal przeciw Korwinowym shows poza mediami.

    Z tym karbem, to ja bym był bardziej ostrożny.
    Ta moja ostrożność jest wbrew nienasyconemu głodowi draki panującemu na tym blogu.

    Po (przypadkowej) kolei.

    @Kartka z Podróży jest nieustannie umęczony przez różnorodne reżimy od czasu gdy na jednej z granic państwowych zarekwirowano mu scyzoryk dłuższy o jeden centymetr niż stanowią miejscowe krajowe przepisy.

    Ja do dziś – po kopie lat – nie mogę wybaczyć Bogiel (imienia nie pamiętam) tego, że boleśnie mnie szczypała podczas posiłków w przedszkolu.

    Zarówno sadysta czepiający się wagabundy o nicku @Kartka z Podróży, jak również celnicy francuscy na granicy ze Szwajcarią mają dzieci oraz kochanki, a celniczki mają kochanków. I na swoich patyczkach nacinają karby przedstawiane jako przyczynek do wypłaty premii.

    Wszędzie tak jest. W polskich jednostkach Straży Miejskiej, w ukraińskiej drogówce, w ukraińskiej służbie celnej oraz w polskiej skarbówce.

    Wieloletnia korupcja w polskiej służbie zdrowia z rzadka stawała się rzeczą jawną. Aferki wybuchały wtedy, gdy lekarz nie chciał podzielić się z ordynatorem. A od niedawna lekarz podpada, gdy narusza prawo boskie i zwraca uwagę biskupowi przepychającemu się w kolejce: Pan tu nie stał! Konował nie wie, że do biskup nie stoi, bo jest na stolcu i mówi się do Wielebnego: Namiestniku!

    Karb jest częstszy niż garb, tylko pod płaszczykiem męki zadawanej przez reżim jest spychany z publicznych omówień jako obiekt kategorii: To się robi, o tym się nie mówi!

    Moje pokolenie było dumne z kolejnych oznakowań martwych szwabów karbowanych na samolotach Dywizjonu 303, a Ignacy Karpowicz pokazuje miłość chłopki do niemieckiego okupanta.

    Barwna draka w rodzaju: mająca aspiracje wygadana męska du.pa Janusza Korwin-Mikke na słoniu obok pomnika Kopernika przed siedzibą Polskiej Akademii Nauk, palma na rondzie oraz niedopuszczanie przez Donalda Tuska możliwości postawienia pomnika Lecha Kaczyńskiego wyższego niż Pałac Kultury, to są imprezy, które wytworzą wspólną równię pochyłą dla @Wieśka oraz dla @Falicza. Chlopcy karmieni czipsami zaspakajają potrzebę ekspresji.

    Tymczasem spotkania integracyjne pracowników Biedronki są imprezami w lepszym guście. Bo oni są uczeni wspólnej pracy i chowania zrakowaciałego chonoru na po fajrancie.

    Krakowskim Przedmieściem będą chodziły Pochody Trzech Króli i będą się odbywały różne draczne widowiska. Monika Olejnik będzie uhonorowana Oscarem za reżyserię.

    A to nie jest tak, że Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej nie odróżnia Sejmu od Zgromadzenia Narodowego. On demonstracyjnie przyłącza się wspólnoty koryfeuszy polskości z klawiaturami z ñ zamiast klawisza z ó.

    Karby stosują się do Ma i do Winien. Ale Winni sa inni.
    Tego nauczają na lekcjach religii. Księdza i niedbałego, nieprecezyjnego komentatora się nie poprawia.

    Moie slowo jest śfiente! W Szwecji jest słabszy kult Świętych i mnie wtrącnia się Boga do Polityki.

    Bo dla mnie słowo jest święte!
    Jak nie komentnę, to dzień stracony!

    Jarosław Kaczyński, Donald Tusk i Janusz Korwin-Mikke są z tej samej szkoły: Jak zagadać. Tyle, że JK-M dodatkowo studiował argumentację. A za progiem czeka kilka procent doktorów i profesorów rozczarowanych ubogą liczbą katedr. Bo my, przypadkowe społeczeństwo jesteśmy ze wszystkich przypadków, i podwójnie z wolacza! A nasz Naród jest Wybrany, aby mieć rację.

    Kiepskie zbiorowości mają inteligentnego 1 na 50.
    Polacy mają 1 na 3.
    Różnica między tymi frakcjami jest w PiS, w Nowej Prawicy i na blogach.

    Widowisko ma trwać i tantiemy maja lecieć.
    Jeszcze doczekamy się tercetu: Leszek Długosz, Krystyna Pawłowicz oraz dominujący komentator En passant w reżyserii Krzysztofa Warlikowskiego.

    Goudubki chop do kupki!

    Bo u mnie tak jest …

    http://www.youtube.com/watch?v=lQgxrEUuaG8

    Nalać wariatce i wariarom! Ma być impreza!

  314. Podszeregowy
    27 maja o godz. 10:08
    Tego nie wiem, nie zwrocilem uwagi na ten plakat. Ale jest to mozliwe. Brigitte Bardot zupelnie sfiksowala. Kiedys naduzywaly ja erotycznie rozne Vadimy i chyba bardziej sie same zadowalaly, a nie myslaly o zadowoleniu Brigitte, ta wiec stala sie mizoginistka a rebours, czyli znienawidzila mezczyzn i cale serce oddala zwierzetom. Ale i tu jej nienawisc do samcow odezwala sie w dosc groteskowy spsob. Kilkanascie lat temu jej przyjaciele wyjezdzajac na dluzej powierzyli jej opiece osla. Bardot przyjela go laskawie w swoim zwierzyncu w SaintTropez. Ale osiol zainteresowal sie oslica aktorki i kiedy Brigitte zobaczyla jak ten uprawia z nia seks , tak sie wsciekla, ze kazala osla wykastrowac. Pisaly o tym gazety, bo przyjaciele wlasciciele osla wytoczyli jej proces.
    Mozliwe wiec, ze Bardot zawedrowala do FN, bo tam jest duzo frustratow. Ale moze wykorzystanie zdjec mlodej Bardotki przez FN to uzywanie Marianne, ktora jest symbolem patriotycznej czyli nacjonalistycznej Francji, a w swoim czasie wlasnie buzia Brigitte Bardot sluzyla za buzie Marianne.

  315. halen

    zamiast trywializowac ironizowac pojedz na Bialorus.
    Zaloze sie, ze wiesz o niej tyle co przeczytasz GW-nie.

    Na przyklad w tym komunistycznych kolchozie…
    od 1 stycznia 2009 r. obowiązuje 12-procentowy, liniowy podatek od dochodów osób fizycznych..
    i wyobraz sobie nie ma deficytu budzetowego.

    Ciekawych i zaskakujacych „nowosci” o Bialorusi dla chcacego jest wiecej.
    Ale trzeba przestac traktowac GW-no jako jedyna biblie i wyrocznie.

  316. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” Chcieli zabezpieczyć się przed jakimś buntem wojska i SB. Chcieli, żeby to odbywało się ewolucyjnie i on przyjął to rozumowanie. I właściwie jeżeli w jego życiu było coś heroicznego, to właśnie sprawowanie tego urzędu wbrew całemu swojemu życiorysowi, był jakby notariuszem Mazowieckiego, który podpisywał wszystkie ustawy sejmu solidarnościowego” Urban w GW

    “A state of war only serves as an excuse for domestic tyranny ”
    Alexander Solzhenitsyn

    ” Żaden z setek polskich oficerów w randze generała na przestrzeni dziejów – od Marcina Kątskiego, przez Józefa Hallera po Stanisława Maczka, nie odbiera dziś takich oznak szacunku, o żadnym nie pisze się – tak, jak o Wojciechu Jaruzelskim – „Generał”, przez wielkie „G”. Wobec upadku – w obliczu ustaleń historyków – narracji o zbawcy Narodu Polskiego ratującym go trudnymi i niepopularnymi acz koniecznymi ruchami przed sowiecką interwencją i włączeniem Polski do ZSRR, na fora internetowe powracają argumenty będące pokłosiem propagandy PRL-u: o konieczności dziejowej, o zaprowadzaniu porządku w obliczu „solidarnościowej anarchii” – efektu obcej infiltracji, o uniemożliwieniu tym genialnym manewrem „rozlewu polskiej krwi” (…) Jaruzelski okazał się bowiem człowiekiem, który mając do wyboru trudną drogę stopniowego emancypowania Polski spod kurateli sowieckiej, wymagającą prowadzenia niezwykle subtelnej i konsekwentnej polityki i związane z nią ryzyko utraty władzy z jednej strony, z drugiej zaś – obronę przez wojsko monopolu władzy partii komunistycznej i trwania w okowach „sojuszu” z wykorzystaniem wszelkich możliwych środków, wybrał tę drugą możliwość.
    Pozostanie więc – już na wieki – żałosnym przykładem wzorowego funkcjonariusza służb policyjno-wojskowych sformatowanych przez okupanta, dla kariery gotowego wyprzeć się wartości, w których został wychowany, zbyt ograniczonego, by zachować się w sposób sprzeczny z logiką systemu, w którym się znalazł i który wyniósł go na szczyty władzy „

  317. anumlik
    27 maja o godz. 9:31
    Pieprzenie w bambus. Wtedy to było zgromadzenie narodowe i dziś w konstytucji chyba także. Nic jednakże nie usprawiedliwiona podłości i krętactwa tego faceta. Rzecz w tym, że jego wybrał naród jako mniejsze zło. A jest większe.

  318. @Lewy
    „Fidelio , milosnik Putina,uwaza, ze podrozowanie bez granic, bez paszportow jest niezalezne od UE, bo mozna to czynic miedzy Francja a Szwajcaria.
    Nie do konca , poczciwy Fidelio. Wiele razy przekraczalem granice miedzy Szwajcaria a Francja, Niemcami czy Austria i czasami przejezdzalem bez kontroli (np. na rowerze) a czasami jednak mnie celnicy i straz graniczna sprawdzali. Szwajcaria ma statut specjalny; nie nalezy do UE, ale korzysta z pewnych przywilejow, jest jakby stowarzyszona z Unia, co sie zamarzylo Ukrincom(Padon oczywiscie Banderowcom , jak Putinowi i tobie sie uroilo). Wiec gdyby nie bylo Unii, nie przejezdzaloby sie tak swobodnie ani miedzy Niemcami i Francuzami jaki i miedzy Szwajcaria i Francja.
    Ciekawe, ze nigdy nie bylem indagowany przez szwajcarskich straznikow, ze zawsze robili to albo Niemcy albo Francuzi. Chyba dlatego, ze walizki z pieniedzmi zmierzaja raczej w kierunku Berna, Zurychu czy Genewy, a nigdy w odzrotnym kierunku.”

    Znowu namieszałeś staruszku. Brak kontroli na granicach jak to już tutaj kiedyś wyjaśniałem to układ z Schengen, którego członkami są różne kraje europejskie, będące członkami UE, ale również nie będące jej członkami. Jest nawet jeden kraj należący do UE (UK), ale nie należy do Schengen i tam kontrola graniczna jest nawet dla obywateli UE. Dlatego powtarzam, Unia Europejska nie ma nic wspólnego ze brakiem kontroli granicznej.

  319. Andrzej Falicz
    27 maja o godz. 11:18
    W takich krajach jak Burkina Faso czy Ghana tez nie ma dlugow. Ludzie tam spokojnie spozywaja maniok i ani im wglowie zadluzac sie i kupowac jakies gagety jak samochod, pralke, czy lodowke. Mysle, ze podobnie jest na Bialorusi, chociaz oczywiscie nie jedza tam manioku tylko kasze ze skwarkami. Autarkie przezywalismy za Gomulki, potem za Gierka pojawila sie pepsi-cola.
    Ja wole kwas chlebowy od pepsi, wiec odrazu zastrzegam sie, Jedrus, ze ta pepsi to tylko taki sobie symbol cywilizacyjny takie, mowiac wykwintnym jezykiem Wodnika *pars pro toto*
    Ps.
    No dobrze ta GW jest nierzetelna, ale skad ty czerpiesz takie dokladne prawdziwe informacje na temat Bialorusi ?

  320. Układ z Schengen – porozumienie, które znosi kontrolę osób przekraczających granice między państwami członkowskimi UKŁADU.
    Kontrola na granicach wewnętrznych jest tymczasowo przywracana w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa i porządku publicznego, w Polsce ostatnio przy okazji ME (2012) i Konferencji Klimatycznej (2013).

    Zniesienie kontroli osób nie oznacza zniesienia kontroli celnej, która nie musi odbywać się na granicy.

  321. Fidelio

    Nie możesz wyłączać Schengen z całości struktury UE ponieważ współpracę w ramach Schengen włączono do unijnych ram prawnych na podstawie traktatu z Amsterdamu z 1997 r.
    To, że nie wszystkie kraje współpracujące w ramach układu są stronami w strefie Schengen nie zmienia tego stanu rzeczy.

    Schengen jest fundamentem UE. Dlatego własnie wprowadzenie kontroli granicznych wewnątrz UE jest podstawowym celem eurosceptyków. Oczywiście w wielu przypadkach kamuflowanym.

    Pzdro

  322. Kartka z podróży
    27 maja o godz. 12:01
    Dokladnie tak

  323. wiesiek59
    27 maja o godz. 9:03
    dziekuje za ciekawy wywiad szakala z hieną 😉

  324. krym to peanuts; ale bez zaglebia donieckiego skoncza sie marzenia ukrainy o tym, aby zostac global player; dlatego – para bellum.

  325. No brawowo Falicz!
    Jak to się godzi sukces gosp. Białoruskiej opartej o 12% liniowca z scesem gospodarek skandynawskich i ich podatkową progresją…..A tak moż coś więcej o tych Białoruskich cudach? O strukturze gospodarki, jej nowoczesności, znanych światowych markach, ( o pkb to już zdążyłeś nałgać, że prawie równe naszej) międzynarodowej wymianie handlowej, albo może o tych 27% poulacji, żyjącej po niżej progu ubõstwa? Z tego zatrudnienia chyba….
    A może wolisz o walutowych rezerwach, albo o sile białoruskiego rubla? Nie? To może o 40% inflacji? O zamordyzm polityczny to już nawet pytał nie będę. A mże o standardzie życia codziennego, o standardzie mieszkań, czy metrze tychże na głowę. Sieci autostrad i ekspresówek, ilości samochodów na głowę, ich wieku i marki? Odsetku ludności z wykształceniem wyższym, znajomością języków, wynalazkach i patentach, może? Skali inwestycji i jej innowacyjności, sieci kanalizacyjnej, wodociągowej, gazowej…
    Sypnij danymi, albo opowiedz, wszak widziałeś, dotknołeś
    A długość życia? A opiekazdrowotna? Czerpie kto z ich wzorców?
    A pensja minimalna? Zdaje się, że poniżej progu ubóstwa, sæ dząc z odsetka przy pełnym prawie zatrudnieniu. a jak tam emerytury? Z wypracowanych składek, czy raczej z drukarni
    ? Zawszeć to taniej niż pożyczyć, jak oddać nie ma się z czego. Na ile kilo kartofli wystarczy? Da radę emeryt wziąć na raz wszystko pod pachę, czy dwa razy musi obracać?
    Pisz Andrzeju, pisz jak najwięcej.

  326. Staruszek

    Nikt mi nigdy nic nie zarekwirował na granicy z jednego, zasadniczego powodu. Po prostu nigdy nie doświadczyłem kontroli połączonej z grzebaniem w manelach.

    Nie liczac oczywiście lotnisk ale to przecież to nie efekt politycznego grodzenia państw tylko zapewnienia bezpieczeństwa lotu.
    Zresztą lotnisk z uwagi na perspektywę przetrząsania kieszeni przez funkcjonariuszy państwowych unikam jak mogę.

    Ta sytuacja wynikała z tego, że nigdy nie prosiłem jakiegokolwiek państwa o zgodę na wyjście lub wejscie na jego terytorium. Łącznie z państwem którego obywatelem jestem.

    Piszę to w nawiązaniu do Ledera, który jak pisał w jednym z felietonów Gospodarz zaleca przepracowanie przeszłości – np pańszczyzny.
    Zrobiłem to już dawno i stąd moje przekonanie, że tak jak chłop wyzwolił się z jej okowów tak i obywatel powinien wyzwalać się z okowów panstwa.

    Pozdrawiam

  327. @KZP
    „Nie możesz wyłączać Schengen z całości struktury UE ponieważ współpracę w ramach Schengen włączono do unijnych ram prawnych na podstawie traktatu z Amsterdamu z 1997 r.”

    Tak, w 1997r. UE przystąpiła do istniejącego od 1985 r, układu z Schengen, który powstał poza Unią i nie ma nic wspólnego z unijnymi strukturami. Dlatego jeśli jutro przestanie istnieć Unia Europejska to układ z Schengen nadal będzie funkcjonował. Dlatego też za demagogiczne uważam argumenty, że Unia Europejska daje nam swobodę przekraczania granic. Właśnie jest dokładnie odwrotnie, w ramach Wspólnoty Europejskiej nie mogli się w tej sprawie dogadać dlatego powstał układ z Schengen. Co jest z kolei dowodem na to, że do znoszenia kontroli granicznej między państwami na kontynencie nie jest potrzebna żadna Unia.

    „The Schengen Agreement was signed on 14 June 1985 by five of the then ten EU member states.[2] The Schengen Area was established outside of the then European Community, when consensus could not be reached among all of its member states on the abolition of border controls.

    In 1990, the Agreement was supplemented by the Schengen Convention which proposed the abolition of internal border controls and a common visa policy.[3] The Agreements and the rules adopted under them were entirely separate from the EU structures, and led to the creation of the Schengen Area on 26 March 1995.[4]

    As more EU member states signed up to join the Schengen Area, agreement was reached on absorbing it into the EU. The Agreement and related conventions were incorporated into the mainstream of European Union law by the Amsterdam Treaty in 1997, which came into effect in 1999. A consequence of the Agreement being part of European law is that any amendment and regulation is made within its processes, to which the non-EU members are not participants.”

  328. Ps.
    Po co ty się kisisz w tej Australi, jak z takiego Mińska miłbyś rzut płatem słoniny do Łodzi?
    Chyba Aleksander Aleksandrowicz takie go orendownika swojej wielkości, przyjąłby z otwartymi rękami. Z pracą też kłopotów żadnych, i jakie projekty mõgłbyś realizować…..No i mielibyśmy relację z pierwszej, wiarygodnej ręk na blogu, ja żywo, że się tak wyrażę.

  329. halen,

    jak to dobrze, że tutaj pisujesz. Białoruś to kolejna ziemia obiecana dla Falicza. Widać Kangurland już mu się znudził.

  330. fidelio,

    przecież ten sam tekst o Schengen można ściągnąć z polskiej wiki. Po co więc silisz się na angielszczyznę ? Żeby zaspokoić narcyza, który siedzi w tobie ?

  331. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    – Grób Rudolfa Hössa zlikwidowano, gdy pojawiło się zagrożenie, że może on stać się celem pielgrzymek neonazistów – „ o zmarłych dobrze albo wcale ” …

    – Dlatego trzeba pamiętać, że choć pogrzeb Jaruzela z honorami byłby być może spełnieniem idei Okrągłego Stołu i III RP w wersji Michnika i Kiszczaka, to byłby także splunięciem w twarz tym, którzy z komunizmem walczyli –

    ” Włączyłem wczoraj jedną z ważniejszych telewizji w Polsce i co zobaczyłem? Na pasku leciała informacja – „zmarł Wojciech Jaruzelski, jeden z twórców polskiego okrągłego stołu”. Dlatego warto przypomnieć, kim naprawdę był Jaruzelski. Zwłaszcza w sytuacji, w której mainstreamowe media już rozpoczęły szerzenie propagandy, mającej przedstawić go jako pozytywną postać w historii Polski.

    Otóż generał powinien być pamiętany głównie jako człowiek, który wyprowadził na polskie ulice czołgi, aby krwawo stłumić polskie dążenie do wolności. Jestem historykiem, badam biografię Wojciecha Jaruzelskiego od trzech lat. I mogę to powiedzieć z całą pewnością – jest to postać jednowymiarowa. Ten człowiek nie odznaczył się niczym dobrym w historii Polski. Gdyby ktoś kiedyś mnie spytał, kto odegrał w polskiej historii PRL u (po r. 1956) najbardziej fatalną rolę, wskazałbym właśnie Jaruzelskiego. ” Piotr Gontarczyk

    http://niezalezna.pl/55662-pogrzeb-jaruzela-z-honorami-bylby-spelnieniem-idei-iii-rp-w-wersji-michnika-i-kiszczaka

  332. @sucharek
    „przecież ten sam tekst o Schengen można ściągnąć z polskiej wiki.”

    Nie jest ten sam, nieładnie tak bezczelnie kłamać.

  333. Znowu tylko jaja i dowcipasy…
    Halen i Lewy… Flip i Flap

    Lewy
    27 maja o godz. 11:47

    Mysle, ze podobnie jest na Bialorusi, chociaz oczywiscie nie jedza tam manioku tylko kasze ze skwarkami. Autarkie przezywalismy za Gomulki…”

    No wlasnie tak mysli o Bialorusi Lewy i Halen bo to co o niej wiedza to wiedza z GW-na.
    Ja jedynie pisze, ze warto poznac sprawe, zweryfikowac ‚prawdy” i „jedyne mozliwe rozwiazania”…
    Co do jedzenia skwarkow Lewy na Bialorusi…

    Halen z krainy cynkowych wiader na pewno nie wie, ze Białoruś jest jednym z większych producentów oprogramowania na świecie.

    Przede wszystkim zlecenia pochodzą z USA, krajów Unii Europejskiej i Rosji. Sektor technologii informacyjnych zaczął gwałtownie się rozwijać od 2005 roku, po utworzeniu Parku Wysokich Technologii (PWT). W PWT są stworzone bardzo korzystne warunki dla rozwoju biznesu w branży IT. Wszyscy rezydenci parku (188 firm) są zwolnieni z wszelkich opłat celnych i podatków od przedsiębiorstw, w tym VAT i podatku dochodowego (CIT). Jedyny podatek, który trzeba płacić, to podatek dochodowy od osób fizycznych, płacony przez pracowników firm (PIT), stawka tego podatku jest stała i wynosi jedynie 9%. Zarobki pracowników tej branży na Białorusi wynoszą średnio 1400 USD miesięcznie.

    A co do bialoruskich skwarkow Lewego…
    W 2009 r. konsumpcja rocznie na głowę mieszkańca, np. mięsa i przetworów, mleka i jego przetworów, jajek była wyższa niż w Polsce !

    Nawet umieralnosc niemowlat do 1-ego roku zycia Polska ma wyzsza niz Bialorus.

    Z drugiej strony zycia ludzkiego – Polska w zestawieniu Global Age Watch dotyczacym kompleksowego przeglądu jakości życia najstarszych mieszkańców globu ze swoim 62. miejscem jest niżej – rowniez i tu (!) – niz Białorus.

  334. fidelio,

    a więc jednak narcyz…

  335. Fidelio

    Poniżej linkuję zwięzły tekst nt swobodnego przepływu osób i roli Schengen w tej sprawie.
    http://www.europarl.europa.eu/aboutparliament/pl/displayFtu.html?ftuId=FTU_2.1.3.html

    Na tym kończę dyskusję, bo się przecież nie przekonamy. Stosunek do wolnosci przemieszczania jest sprawą indywidualną. Dla jednych jest politycznym priorytem (a nawet głębszym) dla drugich nie.
    I te różnice uznaje, szanuje.

    Ale jak pisałem nocą mam nadzieję, że ewentualne decyzje o tak ważnej sprawie będzie można podjąć drogą demokratycznych wyborów.
    A jeśli nie to liczę, że będzie odrobina czasu na podjęcie jakiejś indywidualnej strategii uporania się z tym egzystencjalnym ograniczeniem. Bo tak traktuję inicjatywy, próby ponownego zamknięcia ludzi w klatkach narodowych państw przez przeciwników UE.

    Pozdrawiam

  336. Pytacie, gdzie są Amerykanie? Odpowiedź brzmi: w trakcie I wojny światowej włączyliśmy się w konflikt w ostatnim możliwym momencie, po upadku cara. Wysłaliśmy milion żołnierzy i wróciliśmy do domu. W Europie włączyliśmy się do II wojny światowej w 1944 r., po tym jak Sowieci zniszczyli wermacht. W trakcie zimnej wojny zawsze Niemcy były naszym frontem. Amerykańska strategia przewiduje, by angażować się w konflikt późno, ale dostarczać wsparcie krajom, które są zaangażowane w działania obronne, we własną obronę. Widzimy zaangażowanie Polski i sądzimy, że jest ono stabilne – ocenił amerykański politolog.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16040415,Friedman__Polska_wyrosla_na_zdecydowana_potege__Jest.html#BoxWiadTxt
    =================

    Pan Friedman ładnie przedstawił ISTOTĘ polityki amerykańskiej.
    Wyciąganie kasztanów z ognia rękami tubylców…….
    No i w stosownym momencie, sprzedawanie im uzbrojenia.

    Wyjątkiem są sytuacje, gdy chodzi o gaz, ropę, czy punkt strategiczny do zdobycia.
    To nic osobistego, tylko interesy…..

    ALe ogólnie, bardzo ciekawy wywiad…..

  337. No prosze. Jasny gwint chwalil sie, ze wachal wymyslony przez radzieckich uczonych ruski amoniak i ze dolina krzemowa jest w Nowosybirsku. Ale Jedrek Falicz kategorycznie stwierdzil, ze ta dolina jest na Bialorusi, ze Amerykanie kupuja u Lukaszenki laptopy.
    I komu tu wierzyc ?

  338. Lewy,

    żwirownie są wszędzie.

  339. @KZP
    „Na tym kończę dyskusję, bo się przecież nie przekonamy.”

    Nie rozumiem nad czym chcesz dyskutować, nad historycznymi faktami? Chcesz w wyniku dyskusji zmienić fakt, że strefa Schengen powstała poza Wspólnotami Europejskimi? Że idea strefy Schengen została inkorporowana przez Unię dopiero w 1997 roku? Że strefa Schengen funkcjonowała kiedy jeszcze nie było Unii Europejskiej? Co do powyższego chyba możemy się zgodzić?

    Poza tym trudno nazwać to dyskusją skoro nie odniosłeś się w żaden sposób do tego co napisałem.

  340. Witalij Kliczko jeszcze kilka miesięcy temu był entuzjastycznie witany, kiedy przemawiał na rozstawionej na Majdanie scenie. A teraz Majdan jest na niego wściekły. – Zamiast przyjść, porozmawiać z ludźmi, posłuchać nas, ogłosił, że to koniec majdanu. Ludzie już na takie coś nie pójdą. Drugiego Janukowycza tu nie będzie – mówi w rozmowie z dziennikarką Gazeta.pl Sasza, który w protestach bierze udział od samego początku.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16041418,Kliczko__Czas_sie_zwijac__A_co_na_to_majdan___Tutaj.html
    ===============

    Majdanokracja byłaby unikatowym tworem…..
    Przywódcy wzięli stołki, co z ludźmi?
    Mają wziąć d….w troki?

  341. @KZP
    „Stosunek do wolnosci przemieszczania jest sprawą indywidualną. Dla jednych jest politycznym priorytem (a nawet głębszym) dla drugich nie.
    I te różnice uznaje, szanuje.”

    A dla kogo nie jest priorytetem? W ogóle czytasz co ja piszę? Proszę cytuj fragment mojego tekstu kiedy ze mną polemizujesz, bo to co piszesz ma się nijak do mojego tekstu.

  342. fidelio
    27 maja o godz. 11:42
    Otoz Wlka Brytania w ogole funkcjonuje na wyjatkowych prawach i ta nieszczesna UE musi to tolerowac. Gdyby np. jakikolwiek inny czlonek Unii mial lewostronny ruch, to dzielni europoslowie czy komisarze zajeliby sie ostro tym problemem, skoro potrafia narzucic krzywizne ogorka. Ale Brytyjczykom nie mozna niczego narzucic, wiec i Schengen, bo oni sa w Uni a zarazem nie sa. Sa takim krajem rozkraczonym miedzy swoim Comonwealthem , USA i Europa.
    Wiec nie powoluj sie na UK

  343. Kartko, Ty lepiej uwazaj bo z fidelio to nie ma przepros. Jak on cos rozkaze, to ma byc spelnione, a jak nie, no to nie wiem…ale moze byc no tego…no strasznie po prostu.

  344. Fidelio

    Jasne, że koncepcja idei swobodnego przepływu osób tworzyła się jeszcze w czasach EWG.
    Przecież ta ewolucja idei aż do współczesnej jej formy jest w zalinkowanym materiale.

    Tym niemniej to jest fundament współczesnej Unii. Na tym fundamencie budowano kolejne piętra.
    A eurosceptycy pod pozorem krytyki tych najwyższych, najnowszych pięter de facto kruszą jej fundament. A tak się nie remontuje. Tak się burzy.

    Jak pisałeś we wcześniejszych komentarzach jesteś za ograniczeniem, limitowaniem, kontrolą emigracji. A to ogranicza swobodę przepływu ludzi.

    I w tym sensie dyskusja między nami nie ma sensu. Bo ja jestem za wolnością a Ty za jej ograniczeniem.
    Rozumiem oczywiście Twoje racje ale mam prawo mieć na tę sprawę inny pogląd.
    I nie wydaje mi się byśmy w tym przypadku doszli do porozumienia.

    Pozdrawiam

  345. Sucharek

    W Krzemionkach, to taka miejscowosc w dawnym kieleckiem, a teraz chyba w mazowieckim, nasi przodkowie produkowali przed dwoma tysiacami lat krzemienne toporki, noze, skrobaki i inne pozyteczne narzedzia. Archeolodzy znalezli tam duzo tych narzedzi. Niestety nie znaleziono tam zadnego obwodu scalonego

  346. Łoooł! 1400$! To się już pewnie programiści z całego świata pakują. A wartość tego sprzedanego produktu, to jeszcze w milionach, czy już w miliardy idzie?
    Ty tak nas z Lewym nie obsabaczaj , że jaja sobe robimy. My tylko staramy się wpasować w Twoją konwencję.
    Dawaj jeszcze o tych białoruskich cudeńkach.

  347. @Kartka z Podróży

    Ja na pewno żadnych okowów, w tym państwowych, nie zamierzać ci nakładać. Znając cię wiem, że umiesz się przed zakuwaniem obronić.

    Ale twe nieustanne nazywanie społeczeństwa dorzeczy Odry i Wisły umęczonym przez reżym jest moim zdaniem projekcją osobniczej frustracji na pozostałych mieszkańców pojałtańskiej Polski.

    Ludzie na tych dorzeczach żyją raczej z filuternym grymasem ust, kombinując po kątach i pukając się w czoło – również za twoimi plecami. Twa aktywność podbudowana wykształceniem nie zamieni setek tysięcy polskich alkoholików w palaczy dającej transcedencję marychy.

    Niemcy przygraniczni zdenerwowani kradzieżą ich aut osobowych przez Polaków wysyłają ciężarówki ze śmiećmi komunalnymi na prawy brzeg Nysy i prawy brzeg Odry. Częśż z nich wynajmuje polskich cwaniaków, aby ubezpieczyciel wypłacił ojro za poobijany bejsbolem przez wynajętego Polaka stary model. Sąsiedzcy alfonsowie za Odrą płacą reguralnie polskim prostytutkom i nie zabierają im paszportów.

    Zadawnione i zasklepione poczucie krzywdy wyrządzonej Polakowi przez ojczyznę jest silniejsze u gości tego bloga niż u typowego pozablogowego ciemniaka nie zdającego sobie sprawy z wszchechwladzy cenzury. Gdybyż nie ona, to recepty mądrych gości blogowych e-Polityki zapewniły by wszystkim kontynentom pokój, zaspokojenie potrzeb i odporność na chorobę wrzodową.

    A niestety web nie umie aplikować ranigastu i innych lokowanych za friko zapobiegaczy. Nie widzę szans na poprawę tutejszego blogowego krakania. Bo sieć nie umie jeszcze przesylać cmokania nad cudzą racją.

    Poza co najwyżej skrajnie lewym percentylem Polacy modlą się do państwa. O chlebuś smarowany masełkiem z szyneczką jak u baci oraz modlitwą: Zmuś Panie, by mnie sluchali i byli posłuszni mojej słusznej władzy!.

    A tu Pan Stworzenia przenosi drogę niżów znad Wielkopolski i księciem czyni Niż Nicejski. David Cameron podmieni Polaków na Hindusów, bo ci lepiej znają angielszczyznę i w dzieciństwie rzadziej słyszeli, że im się należy. Gdy wreszcie Najwyższy odpowie Polakowi, to będzie to tak:

    Nauczylem się od Was kapryszenia i nie muszę wiedzieć po co robię, to co robię. Tylko gadać mi się z Wami nie chce. Spieprzyłem sprawę sześc tysiecy lat temu, a wy wciąż ze złości plujecie do góry z nadzieją dosięgniecia. To ja już wole montyptona.

  348. Ten kretyn powinien jeszcze dziś wylecieć z hukiem z tego rządowego instytutu podłości i nienawiści.
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/ipn-sprzeciwia-sie-pochowaniu-gen-jaruzelskiego-na-wojskowych-powazkach/l2tsx

  349. @Kartka z podróży

    Sprawa jest elementarnie prosta i nie rozumiem po co ją komplikujesz:

    1. Strefa Schengen powstała poza Wspólnotami Europejskimi.
    2. Strefa Schengen funkcjonowała zanim powstała Unia Europejska.

    To są fakty, które nie podlegają dyskusji, zgadza się?

    Z powyższego wynika oczywisty wniosek – strefa Schengen może funkcjonować bez istnienia Unii Europejskiej bo tak już funkcjonowała w przeszłości.

    Dlatego nie zgadzam się że to jest kwestia osobistych przekonań, stosunku do czegoś etc. To jest kwestia faktów i elementarnej logiki. Oczywiście jestem otwarty na Twoje rzeczowe argumenty, które wskażą wady mojego rozumowania.

  350. @Lewy
    „Kartko, Ty lepiej uwazaj bo z fidelio to nie ma przepros. Jak on cos rozkaze, to ma byc spelnione, a jak nie, no to nie wiem…ale moze byc no tego…no strasznie po prostu.”

    Lepiej byś sobie staruszku zrobił spacer na korty Roland Garros pokibicować Polakom zamiast mnie tu szkalować 🙂

  351. Staruszek

    Wyznam Ci, że „umęczona przez reżim” jest moim zapożyczeniem z Tygodnika „Nie”.
    Ludzie Urbana trafnie, finezyjnie oddają ducha ziemi, tej ziemi… .

    No ale kończę dyskusję, bo kataklizm znad gór nadchodzi. Coś na podobieństwo sinego walca na niebie. Ostrzegają, że w ciągu najbliższej doby mają spaść deszcze dwumiesięczne.
    Zresztą wyżej już potop trwa sądząc po wyciu wozów strażackich.

    Nela

    Spodziewaj się wysokiej fali na Odrze.

    Pozdrawiam

  352. Wczoraj przeczytałem bardzo zrównoważony wpis kadetta w sprawie pochówku generała Jaruzelskiego.
    kadett jest człowiekiem z drugiej strony barykady i nigdy nie ukrywał swojego negatywnego stosunku do Generała.
    Jednak w obliczu ostatecznych rozwiązań zajął stanowisko godne uznania, na które nie mogą się zdobyć różni mali ludzie na eksponowanych stanowiskach.
    Przyznaję, że po przeczytaniu jego wpisu ze spokojem wszedłem pod kocyk i zrezygnowałem z przeglądania prawicowych witryn internetowych.

    Wojownicze tańce nad zwłokami przeciwnika politycznego to obyczaj przejęty od plemion środkowoafrykańskich, który kwitnie już od międzywojnia na żyznej polskiej glebie.
    Jeżeli hierarchia kościelna nie zajmie w tej sprawie zdecydowanego stanowiska, to ten barbarzyński proceder będzie kwitł na naszej żyznej glebie.

    Nawet niezrównoważona listowna wypowiedź Miłosza, że wszystkich Polaków przyjeżdżających do Stanów Zjednoczonych należy, za ich zachowanie na ziemi amerykańskiej postawić przed sądem i rozstrzelać, uznać można jedynie za eksces sfrustrowanego poety spowodowany wstydem i nie robić z tego powodu sabatu czarownic nad grobem poety.

  353. Przepraszam za powtórzenia w moim wpisie.

  354. wiesiek59,

    z niecierpliwością czekam na rządy wieśka/wieśków59. On/oni pokażą jak trzeba z ludem, z ekonomią, z innymi krajami.

    Wiesiek59, zamiast miotać się w sieci i ściągać wybrane kawalki (zawsze na poparcie twego punktu widzenia), wstań od kompa, wyjdź do ludzi jako konkretna osoba, zaproponuj cos konkretnego i potem broń swych idei, rozwijaj je, a nie tylko wrzutki o tym, jaka ta (czy inna) władza jest głupia.

    Jak to było ? Gdyby nie internet, to nigdy nie przekonałbym sie o tym, ilu…

    I tak dalej.

  355. @Lewy pisze: Jedrek Falicz kategorycznie stwierdzil, ze ta dolina jest na Bialorusi, ze Amerykanie kupuja u Lukaszenki laptopy.

    Szanowny Lewy
    ja apeluję do Ciebie, Ty się skup! – i staraj się czytać ze zrozumieniem.
    Andrzej Falicz napisał, mówiąc w skrócie, o „software” a nie „hardware”. Żebyś łatwiej zatrybił, to Ci wyłożę:
    – jak Cię wnuki wyślą do gs-u po bułki i gumę balonową, to żebyś nie zapomniał, zapiszą Ci to na kartce – ta kartka to „hardware” (co odpowiada też laptopowi) i tych kartek Łukaszenka nie produkuje.
    Ty, odczytując tę kartkę używasz „software”, czyli swych umiejętności i sprawności intelektualnej, a masz je większe lub mniejsze, rozumiesz co wnuki napisały albo niekoniecznie wszystko. Te umiejętności i sprawności do laptopa „sprzedaje Łukaszenka” – to powiedział nam – Andrzej Falicz i nie ukrywam, że to mnie nieco zaskoczyło i jest ciekawe jako ilustracja zjawiska poddawaniu nas procesowi prania mózgu.
    Chciał nam pomóc się przed Tym bronić a Ty co, w sojuszu z ogłupiaczami, znaczy z pralnią?
    Lewy, popraw się.

    Pozdrawiam, Nemer

  356. fidelio
    27 maja o godz. 14:29
    1)Fidelio ja Cie lubie, wiec jak moglbym Cie szkalowac
    2)Przed UE byla EWG i wtedy powstala Schengen. WiecTwpje scholastyczne, jasne jak budowa cepa rozumowanie, ze Schengen nie ma nic wspolnego z Unia jest nietrafne, bo pani Unia wtedy jeszcze byla panna EWG, a to ta sama osoba.

  357. Nemer
    27 maja o godz. 14:51
    Drogi przyjacielu. Ciesze sie ze wiesz jaka jest roznica miedzy hardware i software i ze mi to wyjasniles na przykladzie kartki papieu. Przypominasz mi w tym tego pulkownika z *Wojaka Szwejka*, ktory wyprowadzil z koszar zolnierzy zeby im wyjasnic, co to jest kraweznik.
    Co do mojej dyskusji z Jedrkiem na tema genialnych bialoruskich produktow, na ktore tak lasi sa Amerykanie. Ja poszedlem w rozumowaniu Jedrka dalej. Skoro Bialorusini sprzedaja programy, jak Jedrek twierdzi, a Ciebie to zainteresowalo, no to ja mam prawo mowic, ze sprzedaja rowniez laptopy.
    Skoro wierzysz Jedrkowi, to dlaczego nie wierzysz mi ? To dlaczego nie zainteresowalo Cie to co ja obwieszczam ?Ty chyba nie masz do mnie zaufania.
    Tez serdecznie pozdrawiam

  358. Panowie…..

    Wychowanie EUROPEJCZYKÓW musi trochę potrwać.
    Ile lat trwało wychowanie Francuzów, czy Niemców?
    Stulecie to za mało.
    A tego nobliwego wieku Unia jeszcze nie osiągnęła.

    Poprzednie imperia padały z powodu waśni wewnętrznych i walk bratobójczych.
    Demokracja zlikwidowała taki scenariusz.
    Zamiast ojco, czy bratobójstwa, władzę otrzymuje sie w wyniku wyborów.
    A to spory postęp w porównaniu z przelewem krwi.
    Jakis wzorzec dla innych krajów…….
    Tyle że ich elity muszą do tej formy dojrzeć.

    Dwa tysiąclecia szlachtowania sie, dały glebę do współczesnej formy rządów w Europie.
    Niestety, nacjonaliści wszelkiej maści są nieuniknionym chwastem demokracji.
    Na tę okoliczność środków chwastobójczych jeszcze nie wymyślono…..
    Pozostaje pielenie ręczne.
    Głupoty i krótkowzroczności.

  359. @Lewy
    „Przed UE byla EWG i wtedy powstala Schengen. WiecTwpje scholastyczne, jasne jak budowa cepa rozumowanie, ze Schengen nie ma nic wspolnego z Unia jest nietrafne, bo pani Unia wtedy jeszcze byla panna EWG, a to ta sama osoba”

    ” The Schengen Area was established outside of the then European Community”.

  360. @Fidelio,
    tak tak Fidelio, Ty się słuchaj Lewego, dla wzmocnienia jego argumentacji to podpowiem, że przed EWG, to było jeszcze coś innego ale ze nie chcę podpaść pod Prawo Godwina to pójdę jeszcze dalej aż do Pepina Krótkiego, który spłodził Carolusa Magnusa, ni to Francuza ni to Niemca, który to był prekursorem Unii Europejskiej i Układu z Schengen jednocześnie i one takie to były jak head&shoulders a Ty byś „separatystował i separatystował” UE od Układu z Schengen.
    Pozdrawiam, Nemer

  361. @Lewy,
    no nie, to Ty nam powiedziałeś, że Jędrek Falicz nam powiedział, że Łukaszenka sprzedaje laptopy Amerykanom, a to nie jest prawda. Wmawiasz Andrzejowi Faliczowi dziecko w brzuch po prostu a ponieważ wymyśliłem sobie, że zrobiłeś to nie ze złej woli a jedynie z chwilowego „zassania się” Twojego „softwara”, to chciałem jedynie pomóc Ci dokonać resetu ale widzę, że mi nie wyszło. Widać nie umiem.
    Pozdrawiam, Nemer

  362. Andrzej Falicz
    27 maja o godz. 13:04 zapomina o roznicy miedzy producentem, a wykonawca zlecen…..(tania „sila robocza”). Falicz i Bialorus; niech zyja!!!!!
    Saldo mortale
    PS
    „Jednym z najwiekszych” jest eufemizmem nic nie znaczacym…….

  363. Janusz Korwin-Mikke będzie miał w PE sojusznika. Będzie nim, nomen omen, Messerschmidt .

    Jeśli Morten nie pijący jest, to pojęcie – „nawalony jak Messerschmidt” straci na wyrazistości.

  364. Andrzej Falicz
    27 maja o godz. 8:56 pisze o rozkladze (jazdy??) Unii; Falicz sie trzyma, tylko………
    Saldo mortale

  365. agent wpływu
    27 maja o godz. 8:43 pisze, ze zostal zniewazony; prosze o podanie adresu; przesle wage……..
    Saldo mortale

  366. Andrzej Falicz
    27 maja o godz. 7:43 przeniosl sie z loza o postawach anty…ma loze populizmu. Nie wiem czy Falicz wie, ze Kraj Zwiazkowy Polnocna Nadrenia Westfalia ma wiecej urzednikow niz UE.
    Falicz myli populizm z popularnoscia…….czyli nic nowego…..
    Saldo mortale

  367. Falicz jak na WUMLu utozsamia zatrudnienie z praca…….
    Saldo mortale

  368. halo Lewy
    Napisałeś,że płyn o nazwie pepsi jest symbolem cywilizacji;
    pozytywnym , czy negatywnym?
    W sprawie Kwaśniewskiego było Twoje pytanie;
    mogłeś nie zauważyć godz.15,00 26,05 jest mój list
    w sprawie.
    pozdrawiam

  369. Wojownicze tańce nad zwłokami przeciwnika politycznego to obyczaj przejęty od plemion środkowoafrykańskich

    To może i z truchłem Hitlera trzeba było jednak inaczej ?

  370. wiesiek59,

    o tak wymyślono. Łagry, czierezwyczajki, MBP i UB wszelkiej maści. W szystko w imię INTERNACJONALIZMU, a więc chyba przeciwko NACJONALIZNOWI.

    W internecie o tym nie pisali ?

  371. rękoczyn
    27 maja o godz. 16:24

    Zerknij na dokonania Francuzów, czy Brytyjczyków w tym samym okresie czasu.
    W Polsce mieliśmy dziesiątki tysięcy zabitych w walce o władzę.
    W Indochinach Francuskich były to miliony, a w Algierii setki tysięcy.
    O Ameryce Południowej, szkoda gadać. Nikt nie policzył ofiar.
    Szwadrony Śmierci i Psy Wojny, są równoważnikiem MBP, czy NKWD- z naddatkiem.
    Ludzie ludziom zgotowali ten los……i robią to nadal.
    Zmieniają się jedynie dekoracje, zawołania i sztandary.

  372. Msza przy każdej okazji, pokropek z byle powodu.
    Ale jakiegoś chrześcijańskiego stosunku do BLIŹNIEGO nie uświadczysz u naszej katoprawicy……..

    Co najgorsze, w imię zacietrzewienia i monopolu na rację, nie są wstanie dostrzegać faktów.
    Na Ukrainie ziszcza się wizja Rymkiewicza.
    Ofiar walk bratobójczych jest juz kilkaset.
    Ale głąby nie widzą, do czego może doprowadzić brak stabilizacji i rozkład Państwa.
    Do tezy im nie pasuje…….

  373. wiesiek59,

    no i trudno, trzeba z tym żyć, z tym że nie da się cały czas siedzieć okrakiem na barykadzie lub stać z boku i udawać mądrzejszego.

  374. Nic nie jest takie biało-czarne jakby ignoranci w danym temacie chcieli.
    ———————————————————————————–
    Kiedyś chciałem zweryfikować swoje niejasne przeczucia o wyższości innych demoludów nad peerelem na odcinku wyławiania utalentowanych matematycznie rodzynków. Poniżej rezultaty, w oparciu o wyniki osiągnięte w Międzynarodowej Olimpiadzie Matematycznej.
    Porównałem osiągnięcia Węgier, Rumunii, Polski i właśnie Białorusi.

    Pierwsze trzy państwa uczestniczyły w podobnej ilości olimpiad i zdobyły następujacą ilość medali (Z_S_B_wyróżnienie):
    Węgry___77_147__84__9
    Rumunia_73_121__93__3
    Polska___25__69_118_21

    W przeliczeniu na milion mieszkańców dostajemy, że dany kraj zdobył tyle razy więcej medali niż Polska:
    Węgry___12_8_3_2
    Rumunia__6_4_2_0.3

    Tak, tak – Węgry zdobyły 12 razy wiecej medali złotych i 8 razy więcej medali srebrnych! Rumunia zdobyła 6 razy więcej złotych niż Polska, oczywiście w przeliczeniu na liczbę ludności.

    Białoruś uczestniczyła jako osobne państwo od 1992 roku. Porównajmy osiagnięcia Białorusi i Polski w tym samym czasie:
    Białoruś__12_44_47__8
    Polska___15_36_49_17

    a w przeliczeniu na liczbę ludności Białoruś zdobyła tyle razy więcej medali w każdej kategorii niż Polska:

    Białoruś_3_5_4_2

    Trzy razy więcej złotych, pięć razy więcej srebrnych itd.

  375. no po prostu europejski tajger, ta Białoruś. No i trzaska własne półprzewodniki ! Orgazm totalny za kałużą !

  376. Nic nie jest takie biało-czarne jakby ignoranci w danym temacie chcieli.
    ———————————————————————————–

    Białoruś produkuje układy scalone. Zachowali i rozbudowali to, co odziedziczyli po ZSRR. Nie tylko produkują ale i sprzedają. Nie mam pojęcia czy z zyskiem czy ze stratą. Może Łukaszenko dopłaca ze swojej kieszeni do każdego białoruskiego scalaka i robi to dla prestiżu. Być może.
    Polsce się taka działalność nie opłaca.
    Polska ma swoje technologiczne butiki i liczy na wielki sukces. Co tam będzie sobie głowę zawracała wypiekaniem jakichś zwykłych bułek. Polska bułki sobie kupi. Polaków interesują przełomowe technologie. Grafeny. Podczerwienie. Błękitne lasery. Światłowody.
    Durnowatą produkcją scalaków niech się Biali Rusini zajmują.
    Ciekaw jestem kiedy zobaczę tabelkę, w której będą porównane te miliony pieniędzy podatnika włożone w polskie butiki oraz zyski uzyskane ze sprzedaży ich produkcji. Ze wskazaniem, do czyjej kieszeni poszły te zyski.
    Bo że na Białorusi produkcja scalaków przynosi same straty to jest given.

    To było w temacie „ignorant bredzi o rodzajach komputerowego hardware”.

  377. rękoczyn 27 maja o godz. 16:55
    Do jakiego poziomu zawodów olimpiady matematycznej doszedłeś?
    W porównaniu z zastraszającą inflacją matur i egzaminów wstępnych jaka miała miejsce w ostatnim ćwierćwieczu w Polsce to jest jedna z niewielu miar, które zachowały jeszcze jakiś poziom.

  378. rękoczyn
    27 maja o godz. 16:45

    Gdy czytam o jakiejś bałwochwalczej, bezkrytycznej, czarno-białej wizji historii, to mnie nieco ponosi…….
    Każdy system polityczny, czy ekonomiczny, ma blaski i cienie.
    I sporą liczbę lokalnych mutacji, spowodowana lokalnymi uwarunkowaniami.

    Imperializm, internacjonalizm, to dwie strony tego samego medalu.
    Walki o dominację na świecie.
    Przy czym imperializm miał na celu dobro własnej metropolii, internacjonalizm pomoc w wydostaniu sie z nędzy……

    Teraz mamy GLOBALIZM.
    Mający na celu jedynie dobro korporacji ponadnarodowych.
    Prywatne benefity zarządzających, koszty społeczne w gestii państw.
    Które maja obowiązek trzymania za twarz obywateli danego kraju……

  379. Nic nie jest takie biało-czarne jakby ignoranci w danym temacie chcieli.
    ———————————————————————————–

    Gennady Korotkevich

  380. Co POWINNO byc celem polityki Państwa?
    -dobrostan ludzi?
    -dobrostan firm?

    Bo niestety, w większości krajów świata te cele wzajemnie sie wykluczają.
    I moim zdaniem to kluczowy problem, którego rozwiązać się nie da.

    Niestety, kampanie wyborcze są kosztowne.
    Więc politycy potrzebuja sponsorów.
    Są to firmy, wymagające w zamian reprezentowania własnych interesów.
    Niezgodnych z interesami danej populacji.
    Taka brzydka pułapka demokracji, w którą zdaje sie wpadliśmy.
    Nieuleganie lobbystom powoduje odcięcie funduszy.
    Zbyt jawne uleganie, brak poparcia wyborców…….

    Losowanie?
    Loteria?
    Prawdopodobnie byłaby to równie skuteczna i mniej kosztowna forma sprawowania władzy. Ale, nikt tego jeszcze nie próbował……
    Raz, dwa, trzy, posłem będziesz TY!!!

  381. Moze ktos lepiej znajacy sie na EU potrafi wyjasnic. Czy stratedzy i tegie glowy Unii maja jakas spojne plany polityczne, militarne, etc. na wypadek wybuchu otwartego konfliktu zbrojnego na terenach za wschodnimi rubiezami Unii? Na przyklad na Ukrainie. Co wtedy Unia postanowi i zacznie robic? Chcialbym wiedziec bo slysze tylko CIA to, ruskie tamto, nazisci jeszcze co innego. OK, ale co Unia ma w planach? Jasno, krotko i wezlowato. Przeciez jest Parlament, Wysoki Komisarz, MSZ. Wiec instytucje juz sa, tegie glowy zatrudnione na stanowiskach. Niech przemowia. Moze to tylko moja niewiedza, wiec jesli ktos juz wie to bylbym wdzieczny za notke.

  382. Nic nie jest takie biało-czarne jakby ignoranci w danym temacie chcieli.
    ———————————————————————————–

    Międzynarodowa Olimpiada Informatyczna

    Białoruś uczestniczyła jako osobne państwo od 1990 a Polska od 1989-go ale w tymże roku nie zdobyła żadnego medalu, więc porównywanie jest uprawnione. Osiągnięcia Białorusi i Polski w tym samym czasie, medale złoty_srebry_brązowy:

    Białoruś__14_29_29
    Polska___32_32_25

    a w przeliczeniu na liczbę ludności Białoruś zdobyła tyle razy więcej medali w każdej kategorii niż Polska:

    Białoruś_2_4_5

    Dwa razy więcej złotych, cztery razy więcej srebrnych i pięć razy więcej brązowych. W przeciwieństwie do hodowania skoczków narciarskich widzę sens w hodowaniu laureatów olimpiad naukowych, choćby zdolności i nabywane tam kompetencje były dalekie od warsztatu pracy informatyka. Uważam, że nie ma takiej możliwości, aby były bardziej oddalone od prozy życia aniżeli skakanie na nartach.
    Czym pasjonują się miliony debili. I w czym kretyni przy waaadzy pomagają budując za nieswoje pieniądze skocznie czy stadiony za miliardy.

  383. Equinox

    Moim zdaniem nic nie zamierza zrobić.
    Podejdzie do tego jak do konfliktu na Bałkanach czyli poczeka aż się sam wypali.

    Pozdrawiam

  384. zza kałuży,

    ciebie naprawdę pogięło z tą matematyką i z tymi półprzewodnikami.

    Dostałem złoty medal w rzucie macierzą i srebrny w pchnięciu całką.

    Wystarczy ?

    Ty za to musiałeś mieć niezły wynik w ułomkach (umysłowych).

  385. @Equinox
    „Moze ktos lepiej znajacy sie na EU potrafi wyjasnic. Czy stratedzy i tegie glowy Unii maja jakas spojne plany polityczne, militarne, etc. na wypadek wybuchu otwartego konfliktu zbrojnego na terenach za wschodnimi rubiezami Unii?”

    Unia nie ma armii więc to nie są kompetencje UE. Z kolei wspólna polityka zagraniczna UE to fikcja. Poza tym w dzisiejszych realiach kiedy sytuacja zmienia się z godziny na godzinę oczekiwanie na to aż unijna biurokracja coś urodzi nie miałoby sensu. Jak zwykle kluczowe decyzje będą zapadać na osi Berlin-Paryż-Londyn.

  386. Equinox
    27 maja o godz. 18:10

    Ukraina, tak samo jak Mali, Jzrael, czy Algieria, NIE NALEŻY ani do Unii, ani do NATO.
    Interwencja zewnętrzna- jedynie zainteresowanych.
    Plus oczywiście modły, apele, rezolucje.

    I ciche wsparcie- broń, zdjęcia satelitarne, instruktorzy, najemnicy, informacje z podsłuchów, fundusze…….

  387. wiesiek59,

    to dobrze, że cie ponosi, bo zaczynasz wtedy myśleć samodzielnie, a nie tylko przetrawiać już przetrawione.

    Moim zdaniem teraz mamy rok 2014.

  388. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Equinox 27 maja o godz. 18:10
    ” Miniona niedziela to prawdziwe święto współczesnej religii zachodu, jaką jest niewątpliwie „demokracja”.

    Na Ukrainie, w pierwszej turze wyborów, stanowisko prezydenta zagwarantował sobie oligarcha Paraszenko. Co prawda na oficjalne wyniki musimy jeszcze trochę poczekać, ale już dziś możemy stwierdzić, że pokrywają się one precyzyjnie z tymi przesłanymi w poczcie dyplomatycznej z Waszyngtonu do amerykańskiej ambasady w Kijowie ” … itd

    http://ignacynowopolskiblog.salon24.pl/585926,militarna-doktryna-stanow-zjednoczonych-a-ukrainski-kryzys

    Post Christum.
    Wczoraj w Berlinie o godz. 18:00 p. A. Michnik mowiac o zapalnych sytuacjach proponowal „rozwiazania izraelskie” …

  389. @Feliks Stychowski 27 maja o godz. 18:26
    FYI, przypisal mi Pan cytat, ktorego nie popelnilem. Uklony.

  390. Equinox 27 maja o godz. 18:10
    „Czy stratedzy i tegie glowy”
    Dziękuję za pytanie skierowane bezpośrednio do mnie.
    Ja kupię trochę więcej akcji paru firm. Jeszcze nie wiem dokładnie jakich, ale pewnie coś za zbrojeniówki. Może trochę więcej złota?

    To oczywiście żartem pod @wieśka59 i @fidelia.

    Jak będzie wojna na Ukrainie to Unia da trochę forsy na obozy dla uchodźców w Polsce i na Słowacji. Jak będzie poważny i szybki atak Rosji w celu zajęcia całej Ukrainy i Pribałtyki to jedyną – jak dla mnie – gwarancją bezpieczeństwa Polski byłoby wylądowanie 82-giej albo 101-szej. A potem szybkie dorzucenie Marines.
    Unia sama niczego nie zrobi a jak zrobi to przyśle holenderskie, tchórzliwe doopy.
    Nie życzę, ale @wieśki59 i @fidelie sami polecą budować bramy powitalne Amerykanom, jak przyjdzie co do czego. I w podziwie szczęki opuszczać na widok amerykańskiej wojskowej machiny w działaniu.
    Po której wyjściu z Polski pozostawiony złom i śmieci jeszcze na pół wieku będą wyznaczały niedościgłe wzory postępu technicznego i będą źródłem surowców dla setek tubylczych „przemysłów”.

  391. Nemer
    27 maja o godz. 15:38
    Drogi przyjacielu. Napisalem Ci kiedys, ze lubie zlosliwosci, ale jak sa one inteligentne.Troche cie ta rada osmielilem. A Ty zamiast wyostrzyc dowcip, to ciagle o tym software. Chyba musisz pocwiczyc ironie:ona powinna byc troche lzejsza, bo u Ciebie jest przyciezkawa. Mam nadzieje, ze zassales.
    Pozdrawiam

  392. Lewy
    27 maja o godz. 18:45

    Z ciekawości……
    Czego używasz- Kaspersky antivir, czy McAfee??
    Kaspersky to Ukrainiec, mający firmę w Rosji…….
    Więc zapóźnienie technologiczne niekoniecznie istnieje w KAŻDEJ dziedzinie.
    Z wirusem niszczącym irańskie wirówki sobie poradził…….

  393. zza kałuży
    27 maja o godz. 18:43

    Doradzam akcje którejś z firm „sprzątających”, typu Academy, czy Xe……
    Popyt na najemników wzrasta.
    A i złoto FIZYCZNE nie zawadzi.

    W Afganistanie pozostanie 10 000 psów wojny, by pilnować odpowiedniej linii politycznej, ewentualnie plantacji maku…..
    Może w ten segment też warto inwestować?

  394. @Kartka
    „Podejdzie do tego jak do konfliktu na Bałkanach czyli poczeka aż się sam wypali.”

    No jednak nie calkiem. Zanim sie wypalilo to jednak poprosili o ‚cleaning ladies’ z USAF.
    20 lat to szmat czasu wiec myslalem, ze moze jak na dzien dzisiejszy dorobili sie lepszych planow.

  395. Efekty? W zeszłym tygodniu Pekin zakazał używania Windows 8, najnowszego systemu operacyjnego Microsoftu w administracji rządowej. Oficjalny powód – chęć zwiększenia bezpieczeństwa teleinformatycznego. Na tym nie koniec, bo wedle wtorkowych doniesień agencji Bloomberg, Pekin zainteresował się też serwerami IBM, zwłaszcza tymi, które Amerykanie sprzedali chińskim bankom.

    Jak donoszą źródła Bloomberga, władze w Pekinie już zarządziły pilotaż: w kilku bankach zastąpiono serwery IBM, testowane są konkurencyjne rozwiązania, m.in. chińskiej spółki InSpur.
    http://www.biztok.pl/gospodarka/najpierw-microsoft-teraz-ibm-chiny-sie-nie-patyczkuja_a16397
    ===================

    Monopol na szpiegostwo przemysłowe jest względny…….
    Metody wygrywania z konkurencją zaś, są stare jak świat.
    Monopol na dobro i moralność?
    To takie OGRANICZAJĄCE ekspansję……

  396. wiesiek59
    27 maja o godz. 18:52
    Przeciez ja juz wielokrotnie pisalem, ze szanuje ludzi z Zachodu i ze Wschodu. Zdaje sobie sprawe z tego, ze Rosjanie nad nami Polakami goruje w dziedzinie literatury, nauki i sportu.
    Tyle ze ten wielki Narod od wiekow podlega takim krepujacym rezimom, ze nie moze rozwinac skrzydel. To samo odnosi sie do Ukraincow.
    Wiec jak sie nasmiewam z lukaszenkowych laptopow, to nie mam na mysli Bialorusinow, Ukraincow czy Ukraincow, tylko blogowych wielbicieli tych rezimow. Oni wszystko wybacza Putinowi, kiedys uwwielbialiby Iwana Groznego czy Stalina, a w demokracja doszukuja sie wszelkiego zla.
    Dlatego dla orteqa, Fidelio i chyba tez Ciebie, rewolucja na Majdanie nie byla zadna rewolucja. Ten narod wcale nie zerwal sie do boju przeciwko zlodziejskiemu systemowi, nigdy nie zapragnal wlaczyc sie do Europy, tak jak mysmy pragneli przez lata i w koncu nam sie udalo. Nie, tam Amerykanie nie dotrzymali umowy budapesztenskiej, to oni podburzyli ukrainskich banderowcow przeciwko legalnej wladzy zlodzieja Janukowicza. Na prawde narod ukrainski wcale nie chcial do Europy…itd
    Ja, Tjot, halen, duende, sucharek myslimy inaczej i wlasciwie nie ma sensu dalej dyskutowac, poniewaz stoimy na takich antypodach, ze zaden kompromis nie jest mozliwy. To tak jak niemozliwy jest kompromis miedzy zwolennikami zamachu na tupolewa, a tymi co twierdza, ze byla to zwykla katastrofa.

  397. @Lewy,

    problem w tym, ze Oni nie chca rozumiec. Ciekawe, ze mysle jak Ty.
    Pozdrawiam

  398. Equinox

    Unia zaproponowała Ukraińcom pomoc w organizacji okrągłego stołu z udziałem separatystów ze wschodu. Powiedzieli, że nie będą z nimi gadać.
    Unia zaproponowała Ukraińcom pomoc w reformach decentralizacyjnych. Przed tygodniem parlament w Kijowie odrzucił możliwość ustrojowej regionalizacji jak bezpośrednie wybory gubernatorów.
    Unia włączyła się w rozmowy ukraińsko-rosyjskie w sprawie dostaw gazu. Warunek był jeden – do jutra 2 miliardy dolarów zaległych zapłat. Ukraińcy powiedzieli, że nie zapłacą.

    Za to dziś Poroszenko poprosił USA o broń.

    A portal Deutsche Welle w komentarzu Elmara Broka z CDU, przewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych PE podsumował: „Nie możemy dyktować Ukraińcom, jak powinni zorganizować swój kraj. To nie nasza sprawa.”

    Wszystko jest jasne.

    Pozdrawiam

    Pozdrawiam

  399. Lewy
    27 maja o godz. 19:13

    Rewolucje……..

    Szanowny Lewy.
    Rewolucje to od wieków twór który chce wszystko zmienić, by nic nie zmienić.
    Poza oczywiście garniturem będących u koryta.
    Króla Francuzów zmieniono na cesarza.
    Cara, na Lenina, a potem Stalina.
    Zyskiwał na tym pośrednio lud.
    I aktualnie pasący sie u żłoba władzy.

    Co się stało na Ukrainie?
    Dokładnie to samo.
    Była rewolucja.
    I miliarder dojący Ukrainę został zastąpiony przez miliardera.
    Kliczko sprzątnie Majdan jako mer Kijowa.
    Czy zmieni sie coś w położeniu Ukraińców- tych szarych?
    Niewiele……..

    Powstanie w Wandei zostało stłumione przez Republikę krwawo.
    Powstanie w Guberni Tambowskiej skończyło się masakrą.
    Powstanie w Ługańsku ma też krwawe żniwo……..

    Schemat rewolucyjny jest wpisany w genotyp?

  400. @Lewy
    Od jakiegoś czasu, nie mogę wysłać postu na blog. Próbowałem już z różnych komp.
    Robię test z tym niewinnym adresem do Ciebie.
    Pozdr

  401. Kartka z podróży
    27 maja o godz. 19:28

    Fraza „z terrorystami sie nie rozmawia” jest fałszywa.
    Rozmawiano z IRA, Al Fatah…….
    Do terrorystów z Donbasu się strzela.
    Za co giną młodzi ludzie po obu stronach?
    Głupotę przywódców, czy czyjeś INTERESY?

    Bidena- juniora?

  402. @Lewy (nieco zmieniony tekst, poprzedni nie wszedł)
    Po drugiej zmianie i pozytywnym teście, 2 próba.

    Nie chciałbym obudzić (tu wpisałem nicki pewnego, chyba zbanowanego gościa En passant), ale ordynacja wyborcza do PE, wymysł rodzimej „klasy politycznej” sprzed lat, preferuje nominatów liderów partii wiodących, ostatnio Tuska i Kaczyńskiego.

    Ludzie nie rozumieją algorytmów wyborczych, zachodzą w głowę, dlaczego wygrał jakiś ‘X’ skoro dostał tylko 20 tys głosów.
    Rzucam hasło: „zmienić ordynację wyborczą!!!”. Co ma wspólnego region wyborczy Polski z polityką unijną?

    Ruszyłem d.. do laptopa, bo właśnie ‘superekspres’ telewizyjny, stacja TVN24, zajęła się tym tematem. Zmywa bródek swoich programów lansujących JKM.
    Pozdrowienia
    PS
    Dość wcześnie na stronie chyba WP przeczytałem, że w Warszawie różnica głosów PO-PIS, wyniosła ca 70 tys. Wziąłem kalkulator, założyłem frekwencję jak w exit polls i wyszło mi, że to daje 1p. procentowy. A to oznacza wyrównanie.
    Dlaczego nie zrobił tego jakiś dziennikarz?
    Wszyscy, przez całą dobę trąbili o zwycięstwie PIS.
    Nie mają kalkulatorów?

  403. Uwaga dot. niepowodzeń w lokowaniu postów.
    Często czytam, że coś „nie wchodzi”. Teraz doświadczyłem tego sam.
    Wydaje mi się, że w systemie założona jest blokada na wulgaryzmy, ale także na zbanowane ‘nicki’.
    ‘staruszku’ – co o tym sądzisz?

  404. wiesiek59
    27 maja o godz. 19:30
    Alez Ty idziesz szerokim frontem: Rewolucja Francuska, Wandea itd. I ze to nic nie zmienilo.
    A ja uwazam, ze Rewolucja, a pozniej Napoleon bardzo duzo zminily. Obalily zmurszaly absolutnie niesprawiedliwy ustroj. Nadaly impuls dla nowych rozwiazan spolecznych. Wstrzasnely nie tylko Francja ale cala Europa.A to, ze dalej nie ma sprawiedliwosci na swiecie i co Cie tak boli to fakt. Ale chyba przecietny Francuz lepiej sie ma po Rewolucji niz przed Rewolucja, po obaleniu ancien regime.
    Czyzbys uwazal, ze lepiej by bylo gdyby dalej panowal ustroj feudalny, gdyby arystokraci panoszyli sie, wozili sie na plecach chlopow, gdyby kosciol dalej byl wszechwladny. Kosciol we Francji jest teraz bardzo sympatyczny, ale poptrzeba bylo go mocno przetrzepac, zeby stal sie taki mily.
    Znowu trzymasz sie tej swojej rury i zaczynasz plesc trzy po trzy.
    Powtarzam:Ukraincy pragna potrzasnac tym feudalno-oligarchicznym systemem,tymi zlogami po komunizmie(bo komunizm to byl powrot do feudalizmu, a nawet niewolnictwa) a to ze na czele stanal jeden z oligarchow(ponoc jeden z uczciwszych, bo nie przyssal sie do ropy, tylko zaczal handlowac czekolada) to nie przekresla samej idei rewolucji. W Rewolucji Francuskiej tez poczatkowo uczestniczyli inteligentniejsi arystokraci np. Lafayette.

  405. Wiesiek59

    Oczywiście z terrorystami się rozmawia.

    Rząd hiszpański w trakcie najsilniejszych eskalacji wojny z baskijską ETA miał płaszczyznę i mozliwość rozmów z tą ściganą organizacją. I z tego korzystał.

    Pzdro

  406. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Equinox 27 maja o godz. 18:36 pisze:

    ” – FYI, przypisal mi Pan cytat, ktorego nie popelnilem. Uklony ”

    @Equinox …

    Blogowa normalka, czytaj: elektroniczna-paralaksa – sorry.
    To takjakby elektoniczna mahorka – prawda?

  407. Lewy
    27 maja o godz. 19:46

    Wstrząśnięcie systemem oznacza jedynie chwilowe zmieszanie warstw osadu kulturowego.
    Potem już jedynie ruchy Browna…….
    Potem następuje RESTAURACJA.
    A system dąży do homeostazy.

    Nowe Pieniądze pokrywają sie stosowną patyną wieków, nuworysze stają sie akceptowalni na salonach, jedną warstwę potentatów zastępuje inna.

    Generała Mubaraka zastąpi generał Sisi, Miliardera Kuczme zastąpił miliarder Juszczenko, Janukowycz, a teraz Proszczenko……
    Miejmy nadzieję, że bardziej skorumpowanych zastąpią ci mniej……

    W Twojej bajce, milionera Sarkozy’ego zastąpił milioner Hollande.
    Czy ich wizje świata bardzo się różnią?
    Czy ewentualny milioner Le Pen, zmieni znacząco ten cyrk?

  408. stasieku
    27 maja o godz. 19:37
    Zaczalem rozgryzac ten skomplikowany system ordynacji. Troche zrozumialem, ale i tak zostaja ciemne plamy. Co zrozumialem, to ze istnieje jakis system d’ Hondta. Jak dobrze zrozumialem wyglada to tak; Jesli Polska dysponuje 51 mandatami, to po przeliczeniu wszystkich waznych glosow, dzieli sie te glosy np. niech to bedzie 1000000 przez dwa, nastepnie znow przez dwa itd dzielimy przez dwa, az dojdziemy do tych 51. I tu moje rozumienie sie konczy.
    Zrozumiale jest dla mnie, gdy stosuje sie procenty. Jesli zalozmy dana partia uzyska 25% czyli 250 tysiecy, to rozumie sie samo przez sie, ze nalezy jej sie 25% mandatow. Tyle tylko ze ze 25% z 51 to daje 12,75 mandatu. Byc moze, ze system d’Hondta jakos rozwiazuje ten problem. Ale i procentami da sie to jakos rozwiazac. Bo jesli Jedna partia ma np. 10,66 a druga 10,56 to ta pierwsza zgarnia cala pule po przecinku.
    Potem juz jest z gorki; partia dzieli mandaty miedzy tych ktorzy uzyskali najiecej glosow, czyli, ze mandat moze przeskoczyc z jednego regiony wyborczego do drugiego i dlatego spocona dziewczynka Kaminski ku powszechnej radosci stracil mandat na rzecz reprezentantki Mazowsza.
    W skali Europy to ta proporcjonalnosc wyglada jeszcze dziwniej. Przeciez taka Malta nie powinna miec zadnego mandatu, bo jakiekolwiek wieksze miasto:Paryz, Monachium czy Warszawa ma wiecej mieszkancow.
    Ps.
    Co do algorytmu d’Hondta, to chcialbym, zeby to wyjasnil mi Tjot, bo jestem przekonany, ze on to rozumie.
    Pozdrawiam Cie , stasieku

  409. Najsilniejsza francuska partia opozycyjna UMP straciła swoje kierownictwo. Skandal wokół fałszowania faktur i płatności za kampanię prezydencką Nicolasa Sarkozy’ego z 2012 r. zmusił szefa UMP Jean-Francois Copé i jego gabinet do złożenia dymisji.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/francja-skandal-finansowy-w-ump-kierownictwo-partii-zlozylo-rezygnacje/0sk69
    =================

    Glosa na czasie…….
    KTO FINANSUJE demokrację?
    Niekoniecznie nią zainteresowani……

  410. wiesiek59
    27 maja o godz. 20:02
    Trudno, Ty w ogole nie przyjmujesz moich argumentow.Ja Ci o zaslugach Rewolucji, a Ty ze to nic nie zmienilo, bo na miejsce jednych wladcow przychodza inni. No coz masz racje, ale to ze ja napisalem, ze Rewolucja Francuska przeorala spoleczenstwo feudalne, stworzyla nowoczene, kapitalistyczne, tego nie slyszysz, tylko monotonni, ze po Mubaraku Sisi.
    Zwracam Ci uwage, ze w Egipcie nie doszlo do zadnej rewolucji, gdyz nic sie nie zmienilo. We Francji bardzo sie zmienilo. No ale Ty powiesz, ze po Mubaraku przyszedl Sisi i w ten spsob mozemy sie bawic w pomidora, albo taniec na rurze.

  411. @Lewy
    Mniejsza o system d’ Hondta, czy jakoś tam. Mnie chodzi o system regionów, jakiejś reprezentacji regionalnej w kandydowaniu do instytucji europejskiej.
    Jak może odpaść p. Rostowski, a wejść p. Pitera?
    Jak może odpaść p. Iwiński a wejść jakiś UFO?

    Ale słyszę (mam słuchawki na uszach a T. przełącza kanały), że trwa wszędzie dyskusja nt ordynacji.
    W TVN oczywiście dominuje temat „sprawdzania przez PIS uczciwości wyborów”.

    Drogi ‘Lewy’, ja czytam niektóre posty, to chyba nałóg.
    Ale mnie mdli przy niektórych, więc tylko czytam, aby nie zaśmiecać En passant mdłościami.
    3msie

  412. Lewy
    27 maja o godz. 20:17

    Majdan przeorał świadomość Ukraińców.
    Tyle że na razie nic z tego nie wynika.
    Plac Tahir przeorał świadomość , plac Niebiańskiego Spokoju, Błotny, Maneżowy, Bastylii…
    Mnóstwo krwi i placów…….
    Realne zmiany?
    Chwilowe……

    Nowa JAKOŚĆ nie powstaje na placach, tylko w umysłach.
    Lęki i strachy rządzących wymuszają zmiany, nie tłum.
    A rządzący dążą do homeostazy.
    Z sobą w roli głównej.

    Cos się zmieniło, gdy szacha zastąpił ajatollah?
    Ludwika XVI Napoleon?
    I dużo, i mało……
    Każda rewolucja to kolejny stopień.
    Ale bardzo nierównej wysokości w stosunku do przelanej krwi.

  413. @Lewy
    „Zaczalem rozgryzac ten skomplikowany system ordynacji.”

    Po otrzymaniu protokołów wyników głosowania ze wszystkich okręgów wyborczych, Państwowa Komisja Wyborcza ustala, metodą d’Hondt’a, wyniki głosowania w skali kraju i stwierdza, które listy okręgowe komitetów wyborczych spełniają warunek uprawniający do uczestniczenia w podziale mandatów, a następnie, przy użyciu metody Hare’a-Niemeyera, dokonuje podziału wszystkich mandatów między komitety wyborcze odpowiednio do łącznej liczby głosów ważnych oddanych na listy okręgowe danego komitetu wyborczego oraz przystępuje do ustalenia liczby mandatów przypadających dla poszczególnych list okręgowych każdego z komitetów wyborczych, które uzyskały mandaty, i przyznania tych mandatów konkretnym kandydatom.
    http://www.elections2014.eu/pl/in-the-member-states/Poland/electoral-law

  414. @stasieku
    „Jak może odpaść p. Rostowski, a wejść p. Pitera?”

    To jeszcze małe piwo, ale jak wchodzi Wenta zamiast Bogusława Sonika? To już jest dla mnie dowód zupełenj degeneracji i patologii systemu demokratycznego. Wenta fajny gość, bardzo go szanuję, no ale żeby wysyłać go do europarlamentu? Mam uwierzyć, że on będzie studiował projekty unijnych rozporządzeń? Kpina, potem się dziwią, że Korwinowi rośnie poparcie.

  415. Lewy (19:13)

    „dla orteqa, Fidelio i chyba tez Ciebie, rewolucja na Majdanie nie byla zadna rewolucja.”

    Noo. Jak tak mozesz. Kiedy ja napisalem, ze Majdan to nie byla rewolucja? Oczywiscie, ze to byla rewolucja. Moze troche inna od tej solidarnej u nas z 80-81. Napewno inna ze wzgledu na natychmiastowosc sukcesu majdanowego. Na sukces rewolucji solidarnej trzeba bylo poczekac 8 lat.

    Podobienstwa jednakze tych dwoch rewolucji nie da sie pod OS zamiesc. Obie byly z tej samej, zagranicznej, inspiracji. I obie zostaly sfinansowane przez te same, mniej wiecej, zagraniczne zrodla.

    Czasem warto sie puknac w czerep zanim sie czlowiek zacznie durnie wymadrzac

    „stoimy na takich antypodach, ze zaden kompromis nie jest mozliwy. To tak jak niemozliwy jest kompromis miedzy zwolennikami zamachu na tupolewa, a tymi co twierdza, ze byla to zwykla katastrofa.”

    To gdzie ty, kochanienki, stoisz? Bom, jejbohu, przepomnial na ament

  416. Zwracałem uwagę już jesienią, gdy zaczęto mowić o kandydowaniu Rostowskiego do PE, że to błąd.
    Z prostego powodu – Rostowski jest niewybieralny.

    I to nie jego wina. Taka osobowość. Po prostu bywają ludzie niewybieralni.

    Pozdrawiam

  417. wiesiek59 (20:35)

    „Majdan przeorał świadomość Ukraińców. Tyle że na razie nic z tego nie wynika. Plac Tahir przeorał świadomość , plac Niebiańskiego Spokoju, Błotny, Maneżowy, Bastylii… Mnóstwo krwi i placów……. Nowa JAKOŚĆ nie powstaje na placach, tylko w umysłach….Każda rewolucja to kolejny stopień.
    Ale bardzo nierównej wysokości w stosunku do przelanej krwi.”

    Slusznie prawisz. Czy cos wynika z Twojego slusznego prawienia? Nie dla Lewuska! Dla niego nic nie wynika z prawienia inaczej myslacych. Bo on wierzy w mantre, iz „zaden kompromis nie jest mozliwy”. Tak jakby nie zauwazyl, ze w 89 byl OS. Tak kompromisowy, ze az sie skompromitowal. W niektorych odbiorach.

    Podobno OS nie byl w ogole finansowany przez ‚wiadome zrodla’. Podczas gdy Majdan byl. Tu lezy odpowiedz na dylematy Kzp z (19:28).

    „Za to dziś Poroszenko poprosił USA o broń.”

    Tak trzymac, Perohy! I nie popuskac. Gdyz sie znowu zakonczy na kolejnej Kolorowej. I na kolejnym rzadzie Kierenskiego. Bo ilez tych „prawdziwych” Rewolucji, z Aurora i z wodzem jadacym, za zagraniczne pieniadze, przez Finlandie, mozna miec w jednym, uwstecznionym jak Burkina Faso, kraju? No ile?

    Uwarkoczowiona Dzulia niby wciaz zyje, co prawda. Prowadz, Dzulio! Najlepiej prosto przed lufy kalaszy. Tych dostarczonych na lotnisko w Doniecku podczas krotkotrwalego jego posiadania przez pro-rosyjskich separatystow. Terrorystow, chcialem powiedziec

  418. Kamienice dla oszustów

    W najlepsze trwa proceder wyłudzania państwowych i samorządowych nieruchomości. Pod pretekstem reprywatyzacji cwaniacy z kraju i zagranicy, fałszując akty prawne i testamenty, przejmują nienależne im mienie. Tymczasem Polska w latach 1946-1970 podpisała umowy odszkodowawcze z 12 krajami i wypłaciła byłym właścicielom odszkodowania za tysiące nieruchomości.
    http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/kamienice-dla-oszustow
    ===============

    DOIĆ!!!
    Za przyzwoleniem władz……

  419. Na Ukrainie nasi przyjaciele z majdanu mordują zabijają, palą i bombardują. Według technologi i procedur NATO. Łagowski w Przeglądzie pisze jak Odeskie dziewczyny z radością napełniały butelki benzyną by palić żywcem swoich krajan. To już i my znamy z Wołynia. Polskie media są pełnie radości i Sikorski aż kipi z dumy. Na szczęście Putin czuwa.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114912,16039649,Wtorek_na_Ukrainie__Rozpoczynamy_relacje_na_zywo.html#BoxSlotIMT

  420. #Obamacare
    „Obama announces plan to keep 9,800 US troops in Afghanistan after 2014
    President to place initial residual force of nearly 10,000, declining floated proposal to withdraw all US troops from country”
    http://www.theguardian.com/world/2014/may/27/obama-us-afghanistan-force-2014

  421. Orteq
    Te polskie swinie w 1981 roku braly jakies pieniadze od Zachjodu, no od Cia,Fbi i kogo tam jeszcze. Tak wtedy grzmialy komunistyczne szczekaczki i mialy racje. Bo zdesperowani ludzie, ktorzy walcza z rezimem, ktory ma wszystko(wojsko,milicje i pieniadze) brali pieniadze tam gdzie im dawali, no bo nie mieli wyjscia.
    Teraz ty jak te szczekaczki twierdzisz, ze ta majdanowa rewolucja byla rewolucja..a zreszta, zeby nie bylo nieporozumien to skopiuje twoja przenikliwa wypowiedz:
    **Obie byly z tej samej, zagranicznej, inspiracji. I obie zostaly sfinansowane przez te same, mniej wiecej, zagraniczne zrodla…
    No tak, polscy robotnicy cieszyli sie, ze zycie staje sie coraz ciezsze, ze ceny zywnosci wzrastaly i cieszyliby sie tak bez konca, gdyby nie te inspiracje wrednego Zachodu.
    Teraz Ukraincy tez chcieliby zlodzieja Janukowicza, bo to taki poczciwy wodz narodu, ale znowu zainspirowani zostali przez wredny Zachod.
    Czy ty orteq nie przechodziles jakiejs indoktrynacji w KGB,GRU, albo po prostu zrobiles za duzo dyplomow na roznych WUMLach, bo mowisz jak Prawda, Trybuna Ludu, Neues Deutchland.
    Wiec politagitatorze, jak juz sadzisz te prawdy do gory nogami, to przynajmniej staraj sie byc grzeczny i nie stosuj argumentow typu : stuknij sie w czerep.
    i jak tu z takim *intelektualista* osiagnac jakis kompromis ?
    No jak, dowcipnisiu od TOmatu ?

  422. Polskie „zrodla” dalej nie chca dostrzec tego co sie sie zdarzylo w wyborach do Europarlamentu w niedziele

    „Anti-EU parties storm to the front in European elections. European Union is a godsend to the skeptics, elected to parliament in droves to tear it apart”

    http://www.cbc.ca/news/world/anti-eu-parties-storm-to-the-front-in-european-elections-1.2654084

    [Partie anty-UE wysforowaly sie do przodu w wyborach europejskich. Unia Europejska jest prawdziwym wybawieniem dla Euro-sceptyków. Niezliczeni eurosceptycy, nowi wybrancy do Europarlamentu, sa po to, zeby rozlozyć Unie od srodka”]”

    Jesli ktos nie widzi tej nowej, po-majdanowej wartosci unijnej, to zwyczajny kiep jest. Wciaz celebrujacy 10-lecie naszego wstapienia do tworu, ktory wlasnie zostal ukatrupiony przez taliba Radka. I przez jego, rozkazy mu wydajaca, malzonke. Anne Applebaum jej jest

  423. No i likwidują powoli gniazda promoskiewskich szerszeni, czerwi i pluskiew, czyli po prostu putinowską V kolumnę. Adolf Putin czuwa … hehe .

  424. Lewy (21:52)

    Czy wy inna wode tam macie, w tym Lyonie? Bo ty tak jakos smiesznie gadasz. Ludzie czytajacy prase rowniez inna niz tylko anty-putinowa maja troche bardziej wywazone wyobrazenie o dzisiejszym swiecie. Ciebie to w ogole nie dotknelo.

    Moze i dobrze, ze sie tak stalo. Po jaka cholere mialbys sie porac z problemami ludzi z ktorymi ci nie po drodze? Pytanie tylko. Wciaz to same:

    jak ty sie pogodzisz z Zygfrydem Gdeczykiem? L.zakiem inaczej. Twoim guru, swojego czasu..

  425. Hołd ukraińskiego wasala wobec nowego pana:
    http://www.vesti.ru/doc.html?id=1624585

  426. Wciaganie do Unii Europejskiej wszystkich post-sowieckich gnid jest amerykanska recepta na wykonczenie Unii. Jesli ktos tego nie rozumie to kiep.

  427. Kolejny sowiecki fotomontaż – fidelio niedługo zacznie podpierać się Prawdą i Volkische Beobachter i Rudym Pravem.

  428. fidelio 27 maja o godz. 21:51
    Aż poczerwieniał z wysiłku pracując dla talibów. Gdy Ruskie wyszły to myśmy weszli, a teraz będziemy mieli pewien kłopot… zostanie 10 tys. umiejących czytać i pisać, co podwyższy o 100% statystykę dla Afganistanu. Nie daj Allah wśród tych 10 tys. będzie z tysiąc piśmiennych kobiet! Tfu, na Allaha urok, co za bezeceństwa! To podwyższy wynik wśród kobiet o 1000%

    Ty @fidelio nie nazywasz się czasami Al Terlikowski?

    Antyamerykańska masturbacja trwa w najlepsze.
    Jak widać w Polsce bez problemu z parę kompanii zielonych ludzików by się łatwiutko zebrało. Z samych profesorów od wiernopoddańczej korespondencji. @fidelio zostanie ich marszałkiem a @wiesiek59 admirałem. I na Warszawę chronić raboczyj kłas!

  429. @stasieku

    Po lekko sczerstwialej znajomości zwracam sie do ciebie w sposób bardzo otwarcie przedstawiający moje poglądy.

    Za mego dzieciństwa na wsi obserwowalem, że w tak zwanej kolomii dziś nazwywanej przeze mnie osadą trzech gospodarstw lub przysiółkiem pieklo się chleb w na liściach tataraku rzadko. Wyjęty był cieplutki i miekko miły. Zawsze praktycznie ładunek pieca zostal dzielony między spichlerz i sąsiadów. Podobnie było z rozsadą sałaty oraz mięty, ogórków i innych ogrodowych.

    I ten ostygly z goraca chleb nauczyl mnie, że jesteśmy czastką.
    Czastką tak oczywistą, że wspólnoty nie znałem dopóty nie trzeba było sie podzielić świeżym chlebem. Po dwoch dniach chleb nie był już ciepła kluchą, ale podniebienia nie orał. Aż do chwili gdy jakiś/jakaś miejscowy/miejscowa lub miastowy nie przynoisła trzech cieplych bochenkówy pachnących tatarakiem.

    Osobny, lekko nienormalny wówczas, a dziś jeszcze bardziej, dzisiejszy @staruszek nauczył się, ze sens jego bycia jest nieosobny.

    Gdy spotykam sugestię, że Gospodarz lub moderator jego bloga lub jakiś programowy agent moderacji poddaje komentatora szczególnemu czyli osobnemu traktowaniu, to odczytuje w tym niewysyconą potrzebę pieszczoty.

    Ja i ty @stasieku jesteśmy za drobni, aby jakaś cenzura nami się zajęła. Kompletnie jesteśmy niegroźni i pomijalni w naszej mądrości i w naszej głupocie.

    Jednocześnie jesteśmy gośćmi bloga człowieka zbyt poważnie siebie traktującego, aby dla nas dwóch pętaków lamał głoszone wielokrotnie pisemnie zasady banowania gości na En passent.

    Gdy następnym razem przez głowę przejdzie ci myśl o pogardliwym zbanowaniu ciebie lub likwidacji twego komentarza, to usiądź w kątku i poczekaj, aż ci przejdzie. Na tym blogu pojawiają sie megalomańscy komentatorzy marzący o tym aby wpisać do CV: Passent mnie zbanowal. Taka postawa jest bardziej zaraźliwa dla osobowego otoczenia niż ebola.

    Tylko nawyk lapidarności kazał ci wspomnieć o zbanowaniu cię na En passent. Nie przyłaczaj się do tych idiotów, którzy nie potrafią siebie zapytać: Co ja spieprzylem? Twoja T. twoje dzieci, twoi podwładni i twoi sąasiedzi stracą dla ciebie szacunek gdy zaczniesz sugerować, że { Los | Stworca | Prezes Ateistów } akurat ciebie wyróżnił.

    Blog jest młodym ewolucyjne tworem. I jeszcze jego mutacje geneowe żyją. Zapisz napisany i przeczytany swój komentarz w pliku tekstowym w formacie UTF-8. Gdy po kilkunastu sekundach nie zobaczysz swego komentararza po zleceniu publikacji, to wyczyść PUSTE pole na znaki kapcia. Gdy cierpliwość, chytrość i inne myki nie pomogą, to przypomnij sobie, że życzę ci dlugiego życia i wielu ciekawych opublikowanych komentarzy. Świat nie popadnie w depresję gdy stani ci sie krzywda podróży jakiegoś twego komentarza w kosmos.

    Serdecznie pozdrawiam nie tracąc wiary w twoj szacunek dla siebie samego.

  430. Piosenka z dedykacją… dla wygranych, dla przegranych, dla ich zwolenników i przeciwników. Dobra na wszystko!
    https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&sqi=2&ved=0CC0QyCkwAA&url=http%3A%2F%2Fwww.youtube.com%2Fwatch%3Fv%3DxKAJcRzHyps%26feature%3Dkp&ei=ZvKEU9_XA8bhoAS3xILICg&usg=AFQjCNGXA27vuTFFIpV6eexyAgeSyH6nAw

    Kartko!
    Wrocław zalany! Z trudem wróciłam do domu – na autobus czekałam ponad godzinę. Dobrze, że późno z pracy wyszłam, bo moi zmiennicy też nie mogli do domu dotrzeć, choć oni to samochodami.

  431. @zza kałuży
    Co tam w Detroit słychać? Jak tam się ma american dream?

  432. Napisalem o Bialorusi zeby zilustrowac zadufana ignoracje Polakow na temat tzw. wschodu.
    Napompowani prostacka papka propagandowa nie potrafia juz myslec samodzielnie.
    Wylaza zarowno nieuzasadnione kompleksy wyzszosci jak i obraz swiata na miare malego Kazia.

    Dochod na glowe mieszkanca Bialorusi jest nizszy niz w Polsce.
    Byc moze poswiecili ten oglupiajacy wskaznik by osiagnac bardziej solidarne i wyrownane spoleczenstwo.
    Ich PKB na glowe wynosi okolo 16 000 dolcow – wiec bynajmniej nie jest to bida i skwarki z kasza – przecietne spozycie miesa,nabialu – jest wyzsze niz w Polsce.
    Tak jak wiele innych wskaznikow jakosci zycia.
    Nie ma bezdomnych, jest duzo czysciej, nikt po smietnikach nie grzebie jak w Polsce, pociagi jezdza szybciej i punktualnie, nie ma eksmisji na ulice, jest wolna prasa, 100 kanalow telewizyjnych z calego swiata, darmowe kluby sportowe dla dzieci itd.
    Nie ma masowej emigracji mlodzierzy na zachod i bynajmniej Bialorusininie nie maja policyjnych ograniczen wyjazdow zagranice…

    „Dzika i azjatycka” Rosja Putina okazuje sie, ze ma na glowe wyzszy dochod niz europejska ….Polska.
    Rosjanie jezdza po calym swiecie I bynajmniej nie maja kompleksow Azji…

    W koncu ostatni argument.
    Czy ktos widzial tysiace Bialorusinow i Rosjan uciekajacych ze swoich krajow by prosic o azyl na zielonej wyspie?
    Wiemy ukrainskich sprzataczkach czy ktos zna rosyjskie lub bialoruskie?

    Nie chodzi mi o propagande i chwalenie Lukaszenki – chodzi mi jedynie o rozne drogi trasformacjiiI spoleczne konsekwencje okreslonych decyzji.
    Chodzi mi w koncu i jedna podstawowa sprawe – nie jest prawda
    „ZE NIE MA INNEJ DROGI” niz narzucona Polsce/.

    Polskie PKB na glowe wzroslo w 25 lat 4 krotnie – hurra!
    Chinskie prawie 20-krotnie… buuuu.

    Gdy nas elity poja malmazja propagandy sukcesu warto dla otrzezwienia spojrzec nieco chlodniej z boku…

    80% Polakow chcialoby wyjechac z Polski na stale… ciekawe dlaczego skoro jestesdmy krajem takiego sukcesu.

  433. Wszelkie komentarze odnośnie do tzw. bieżączki są przewidywalne do rozpuku (od wieśka 59 po Falicza ) i poniekąd wszystkim przyznaję rację – w zakresie ich poglądów, wyobrażeń, marzeń itp.
    Fajnie jednak czasem się oddalić, co mi się ostatnio zdarzyło, i zobaczyć TO z perspektywy niezaangażowanej (jakby).
    Właśnie. Jechałam więc sobie przez kawał Polski, pociągiem zresztą, bo do Krakowa z Warszawy pociągiem jednak szybciej niż samochodem.
    Jechałam i myślałam, widząc mijane krajobrazy (nie musiałam tym razem być czujnym kierowcą) – jaka ta moja Polska jest ładna, kolorowa. Wreszcie jakoś zadbana!
    Mam gdzieś, że komuś nie spodoba się mój punkt widzenia.
    Żyję wystarczająco długo (niestety albo stety), mam skalę porównawczą, więc możecie mi skoczyć. Malkontenci!

  434. Nela

    Czytałem o potopie wrocławskim.
    U mnie też nieco spustoszeń, szczególnie wyżej – w samych gorach.
    Ale jak na razie się uspokoiło. Lecz trzeba być czujnym bo nie wiadomo co Opatrzność jeszcze ześle.

    A to pod pogodę

    http://www.youtube.com/watch?v=5qRJIBtbc2c

    Pozdrawiam

  435. Wroclaw, Sroclaw zalany. A coz to ma wspolnego z waznymi sprawami?

    Mialem znajomego – tak, mialem, juz nie mam, z powodu Sil Wyzszych – ktory stale pewne rzeczy powtarzal gdysmy zasiadali do brydza w piatki.

    – Ja sie nie zajmuje pie.dolami. Tymi sie zajmuje moja zona. (Nie grala w brydza – przyp. O.). Ja sie zajmuje sprawami NAPRAWDE waznymi. Wietnam, Srodkowy Wschod, rozbrojenie. Gdybym zaczal sie rozdrabniac na takie pie.doly jak budzet domowy, czy zakupy tego lub owego, to by by mi swiat uszedl z uwagi.

    Okazuje sie, ze, po latach, i ja dolaczylem do tego grona wybrancow, nie zyjacych od dawna (choc ja wciaz zyje, nie wiedzac po co), uznajacych wyzszosc pewnych spraw nad sprawami innymi.

    Mnie przestaly interesowac dojazdy ludzi do ich domow autobusami publicznej komunikacji. Czy mam sie z tego powodu pochlastac?

  436. Bialoruski komunizm z 12% podatkiem liniowym…
    „Przyzwyczajeni jesteśmy, że w Polsce czworo i więcej dzieci to często życiowa tragedia, wegetowanie w jakiejś socjalnej ruderze głównie o chlebie i wodzie. Zupełnie inaczej mają się sprawy na Białorusi, czyli także w w powiecie małoryckim.

    Pani Tatiana i jej mąż Eugen mają łącznie szóstkę dzieci – sami chłopcy. Najstarszy – Dima, ma 18 lat, Kirył – 10 lat, Andrej – 7 lat, Maksim – rok i trzy miesiące i teraz jeszcze bliźniacy. Pani Tatiana trochę się boi, ale nie trudności materialnych. Tego problemu nie ma (choć pieniędzy nigdy dość).

    Na Białorusi państwo ogromnie wspiera materialnie rodziny wielodzietne. Z tytułu opieki nad dziećmi do lat trzech pani Tatianie przysługują dodatki po 40% średniej płacy za każde z dzieci do trzech lat (łącznie to dziś dla pani Tatiany 120% średniej płacy). Mąż pracuje, więc jest jego wypłata.

    Kilka lat temu państwo Klimowiczowie zaciągnęli kredyt na budowę domu (ulgowy!), ale na Białorusi obowiązuje zasada, że rodzinom z trojgiem dzieci na utrzymaniu państwo pokrywa 75% każdej raty kredytu, a przy czwórce i większej liczbie dzieci państwo bierze na siebie raty kredytu w całości. Dla państwa Klimowiczów sprawa kredytu nie istnieje …”

    Moze komus wyszlo na liczydle, ze 6-tka dizeci w przyszlosci ten wydatek spoleczenstwu splaci..?
    Ale do tego trzeba by bylo myslec na 20 lat do przodu a nie do nastepnych wyborow za rok lub dwa.

  437. Cytat z kanadyjskiego medium jest ogólnikowy, a przez to nierzetelnie opisuje wyniki wyborów do PE. Wyniki wyborów dają się przedstawić liczbowo. Cytowanie stronniczego komentarza o rezultatach wyborów do PE jaki ma cel?
    Fraza w rodzaju „partie eurosceptyczne przebiły się do przodu” mało mówi o rzeczywistym wyniku wyborów.

    Wg wstępnych wyliczeń: Chadecy – 28,83 % mandatów, socjaldemokraci – 24, 63 %, liberałowie 9,.40 %, zieloni – 7, 32 %. Razem około 68 – 69 % mandatów.

    Po drugie – eurosceptycznych partii nie należy traktować en masse jako bezwzględnych rozwalaczy Unii. Raczej powinno się patrzeć na nie jako na hamulcowych i to w większości takich, którzy mówią – UE ostatecznie może być jako związek państw narodowych, dla federacji – nie, dla głębokiej integracji – nie.

    Należałoby także wziąć pod uwagę, że np. prawica z Francji niekoniecznie zechce ręka w rękę iść z partią posła Farage z GB. Prawica ma to do siebie, że chętnie krzyczy, ale i chętnie się kłóci, a konsensus dla niej, to najczęściej zdrada ideałów, zgniła ugoda, itd.
    Z biegiem czasu, w miarę kształtowania się układu sił ekscytacja zmaleje, bowiem o większości w PE eurosceptycy mogą tylko pomarzyć. Pozostanie im kopanie Europy po kostkach i sypanie piasku w tryby.
    Pzdr, TJ

  438. @mag
    „jaka ta moja Polska jest ładna, kolorowa. Wreszcie jakoś zadbana!”

    „Na Śląsku znalazł egipską piramidę, w Jelonkach coś w rodzaju Partenonu, a pod Warszawą wenecki pałac. Przy okazji określił też nową jednostkę chorobową – pastelozę.
    I tak z pozornie nieinteresującego nikogo, nudnego zagadnienia powstała pasjonująca opowieść o kraju, w którym żyjemy, i ludziach, którzy tworzą naszą rzeczywistość. Trochę straszna, ale i czasami śmieszna. To historia o ładzie przestrzennym, czyli o czymś, „o czym każdy w Polsce słyszał, ale nikt od dawna tego nie widział”.
    http://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/wanna-z-kolumnada

  439. Gosciu o prawicowych przekonaniach wrocil z Bialorusi I z zaskoczenim napisal:
    „Miałem okazję się przekonać, że Białoruś znacznie się różni od jej obrazu, jaki znamy z mediów. Odwiedziłem m.in.: Brześć, Berezę, Kobryń, Baranowicze, Nieświeź, Mir, Zaosie, Nowogródek, Mińsk (w tym Kuropaty), Linię Stalina i Grodno. Rozmawiałem z wieloma ludźmi od dyrektorów muzeów i księży, po „zwykłych zjadaczy chleba”.

    „… Kryzysu tam na ulicach nie widać.

    Patrząc na samochody i ubrania, jest jak w Polsce.

    Wkoło boom budowlany. Dobre drogi, a przy nich równo przystrzyżona trawa, czysto, schludnie i bezpiecznie.

    Kawiarnie pełne młodzieży. …
    Cudem jest już to, że przez ostatnie 15 lat Łukaszence udało się utrzymać model społeczno-gospodarczy, który zapewnił Białorusinom względny dobrobyt, porządek i bezpieczeństwo socjalne.

    Przechadzając się między monumentalnymi budowlami Mińska czy po pięknie odnowionej grodzieńskiej starówce zastanawialiśmy się: skąd on miał na to pieniądze?
    ….
    Nasze media przedstawiają Baćkę jako krwawego i szalonego tyrana.
    To oczywiście dyktator, który stosuje brzydkie metody rządów, ale w odróżnieniu od Putina i Miedwiediewa, z którymi autorytety każą nam się bratać, Łukaszenka nie rozpoczął dwóch ludobójczych wojen, nie wysadzał w swoich miastach budynków mieszkalnych, nie potraktował żadnego z opozycjonistów polonem, nie przyczynił się też w żaden sposób do „katastrofy” smoleńskiej.

    Rosjanie mówią: chcielibyśmy zarabiać tyle co w Rosji i mieszkać na Białorusi, bo tam porządek i „dobrzy, spokojni ludzie”. Wskazują też, że gdyby Białoruś zjednoczyła się z Rosją, i w wyborach prezydenckich startowaliby Miedwiediew i Łukaszenka, wybraliby Łukaszenkę. Zresztą ten „straszny dyktator” Baćka pojawia się w lokalnej TV rzadziej niż Tusk na TVN.

    W ich telewizji nie widać też żadnej kampanii nienawiści wymierzonej w opozycję. A jeśli chodzi o wolność: pod względem politycznym Białorusini mają jej mniej niż my, ale nie ma u nich podatku VAT i nie muszą składać PIT-ów. Korwiniści byliby zadowoleni…”

  440. Jak opisuje – (krytyczna z zasady i z przygotowana zgory przez nasza propagande opinia -Bialorus) Izabella Falzman.
    Pojechala na Bialorus by miedzyinnymi odwiedzic to co jej rodzina stracila na skutek wyrokow II Wojny Swiatowej…:
    „…na Białorusi nie ma bezdomności, nie ma żebractwa, nie ma bezrobocia. Kraj jest niezwykle czysty. Czyste są miasta, wsie , lasy i pola.

    W ciągu naszej podróży urządziliśmy nieformalny konkurs na znalezienie choć jednej butelki czy papierka na ulicy czy w lesie. Wreszcie jedna butelka się znalazła. Była to Cisowianka…

    Doznałam szoku- szoku pozytywnego. Z poprzedniej podróży zapamiętałam Brześć jako jedną wielką ruinę. Rozpadające się kamienice, nieliczne bloki z wielkiej płyty, puste sklepy i szarzy ludzie patrzący w ziemię i nie odpowiadający na najprostsze pytania.

    Znalazłyśmy Brześć przepięknie odnowiony. Z ogromnym pietyzmem odrestaurowano przedwojenne domki i kamieniczki. Gdyby mnie ktoś wypuścił z samochodu na jednym z bulwarów i zapytał gdzie jestem, odpowiedziałabym, że w południowej Francji.

    Sklepy były zaopatrzone lepiej niż w Warszawie, produkty o wiele tańsze ( dla nas), ludzie dobrze ubrani, dzieci z kolorowymi plecakami. Rozmawiali swobodnie, podejmowali rozmowę z Polakami. ( akcent zdradzał nas natychmiast). Żadnych milicjantów na rogach ulic, którymi nas straszono w Polsce. Przez cały tydzień widziałyśmy tylko jeden radiowóz i to z daleka. Nikt nas nie legitymował, nikt nie sprawdzał naszych bagaży. W archiwach przyjmowano nas bardzo życzliwie ( 15 lat temu nikt nie chciał nawet podnieść głowy znad biurka).

    Wieczorami w hotelu słuchałam przedwyborczych wystąpień Łukaszenki z prawdziwym zainteresowaniem, wręcz fascynacją. Powiem więcej – całkowicie zgadzałam się z jego diagnozą. Mówił jak wielkim problemem jest unowocześnienie Białorusi bez pozbycia się ( kak w Polsze) własności ziemi, banków i kluczowych przedsiębiorstw. W jaki sposób prowadzić prywatyzację i reprywatyzację, żeby nie oznaczało to zniszczenia do gruntu tego wszystkiego, co z takim trudem zbudowano ( kak w Polsze) i wyrzucania ludzi na bruk. Ironicznie podśmiewał się z pomarańczowej rewolucji na Ukrainie gdzie „ rewolucjonistom” dostarczano cateringowe posiłki i pozwalano tańczyć na placach. Przypomniał, że to oni Białorusini wsadzili Rosjan na „czemodany”.

    Jestem dość podejrzliwa, szczególnie wobec reżimu, który od lat przedstawia się nam jak imperium diabła wcielonego. Wchodziłam na podwórka, żeby sprawdzić czy czasem Brześć nie jest „potiomkinowską wsią”. Rozmawiałam z ludźmi przy każdej okazji. Wszyscy mówili żeby nie ulegać stereotypom. Wielu z nich widzi w Łukaszence jedynego obrońcę przed zamachem obcego kapitału na ich narodową własność…
    ….
    Trudno uwierzyć jakich bzdur nasłuchaliśmy się przed wyjazdem. Po poprzednich doświadczeniach nie wierzyliśmy w nie ani trochę.

    Rzeczywistość przeszła wszelkie nasze oczekiwania. Brześć, Pińsk, Baranowicze, Nowogródek , Grodno to wspaniale rozbudowujące się miasta. Obok z wielkim pietyzmem kontynuowanej konserwacji zabytków, setki nowych domów i mieszkań
    …”

    Reszta dla zainteresowanych pod
    http://kefir2010.wordpress.com/2013/10/31/poznaj-fakty-o-zyciu-i-gospodarce-na-bialorusi-czy-powinnismy-stawiac-to-panstwo-jako-wzor-dla-polski/

  441. Orteq

    Może żyjesz dlatego, że się nie spotkałeś sam na sam z pełną złości burzą w górach.

    Zapewniam Cię, że w trakcie takiego doświadczenia Ukraina, rozbrojenie, geopolityka … potrafią stracić dla człowieka jakikolwiek sens.

    Historia z roku 1989, w Polsce wolne wybory, rozpada się system komunistyczny, w Chinach demonstracje studenckie.

    Tymczasem w górach:

    „Był to pierwszy dzień załamania pogody. W góry dotarł monsun. Po dniu czekania Polacy zrozumieli, że mimo złej pogody trzeba uciekać z pułapki na plateau pod Lho La. Droga odwrotu wiodła najpierw do góry kuluarem na grań Khumbutse. Pod poręczówki dotarli w południe. Wspinaczka w głębokim śniegu na przełęcz szła wolno. 50 metrów od przełęczy lawina zmiotła całą szóstka. Zjechali ze śniegiem kilkaset metrów.
    Poturbowany Marciniak ocknął się na lawinisku. Słyszał jęki. Z piątki kolegów żyło dwóch. Niestety Heinrich umarł podczas prób wykopania z lawiniska, a Chrobak po nocy.
    Na szczęście Marciniak odnalazł radiotelefon. Połączył się z bazą i poinformował kolegów o wypadku.
    Pierwszą noc, jeszcze czuwając nad umierającym Chrobakiem, Marciniak spędził zasypywany kolejnymi lawinami. Przetrwał, bo spod śniegu wydobył kilka niezbędnych do biwaku rzeczy: porwaną karimatę, folię NRC, śpiwór.
    Chrobak zmarł przed świtem. Marciniak zostawił ciała kolegów i cudem odnajdując trasery, po godzinach przedzierania się przez śnieg i mijania lodowcowych szczelin odnalazł namiot. Do namiotu dotarł w ostatniej chwili – działanie na lawinisku przez cały dzień bez okularów spowodowało, ze dopadła go śnieżna ślepota. Do dławiącego oddech bólu połamanych żeber, do smaku krwi po wybiciu kilku zębów, do otarć i siniaków doszło najgorsze – ślepota.
    Z opuchniętymi oczami wczołgał się do namiotu. Zagarnął wszystko, co wymacał w namiocie. I trwał.”

    Marciniak przeżył: „Zgodnie z obietnica daną narzeczonej, a potem żonie Agnieszce, porzucił na lata wspinanie. Wrócił w góry najwyższe w 1996. Wraz z Ukraińcem Władysławem Terzyulem bardzo trudną drogą północno-zachodnim filarem zdobyli szczyt Annapurny. Podczas wspinaczki raz jeszcze uciekł śmierci, chowając się cudem przed lawiną. Zginął w Tatrach, skąd zaczęła się jego górska droga – 7 sierpnia 2009 roku podczas stosunkowo łatwej wspinaczki na Pośredniej Grani Tatr Słowackich.”

    Pozdrawiam

  442. TJ (22:47)

    „Cytat z kanadyjskiego medium jest ogólnikowy, a przez to nierzetelnie opisuje wyniki wyborów do PE…. Z biegiem czasu, w miarę kształtowania się układu sił ekscytacja zmaleje, bowiem o większości w PE eurosceptycy mogą tylko pomarzyć. Pozostanie im kopanie Europy po kostkach i sypanie piasku w tryby.”

    Pazywiom, pasmotrim. Czy cos uwidim, ja ne znaju.

    Fakt pozostaje faktem: w srodku rozpierduchy ukrainskiej, NIKT nie chce Ukrainy na czlonka UE. Czy do ciebie nic nie dociera w tej materii?

    Nastepne wybory do PE to bedzie jedno wielkie sprzatanie.. Trust me. Tak powiedzial Richard Nixon 40 lat teu i na Jego stanelo. Niech wiec stanie na Jego i tutaj.

    Na Wojciechowym (grobie) chyba nic nie stanie. Umarl czlowiek.. Kto to tak umniejszyl Jaruzelskiego na tym blogu? Bom przepomnial znowu

  443. W zyciu Romana bym tego nie napisal gdyby nie pare dlugich emajli od mojego przyjaciela architekta.
    Napisal mi, ze szczeka mu opadla jak pare miesiecy temy z sercem na ramieniu wyjechal na Bialorus nadzorowac budowe polskiej fabryki Atlasa w Minsku.

    Bialorus okazala sie niezwykle pozytywnym dla niego zaskoczeniem.
    Rudery w srodmiesciu jak na Zachodniej w Lodzi, smrod, pijacy, bezdomni, krzywe chodniki…?

    Zapomnij

  444. Falusek (23:06)

    „Bialorus okazala sie niezwykle pozytywnym dla niego zaskoczeniem.
    Rudery w srodmiesciu jak na Zachodniej w Lodzi, smrod, pijacy, bezdomni, krzywe chodniki…? Zapomnij ”

    Cos ci sie musialo poj.bac. „Pozytywnym” ?

    Pewnie znowu niezalapanie sie na cos. Skansenowego, no less

  445. Na zlecenie frakcji Zielonych w Parlamencie Europejskim, instytut DIW zbadał jakie znaczenie rosyjski eksport gazu ma do Europy.

    Uwzględniając obecny kryzys i groźby „Gazpromu” pod adresem Ukrainy, że na początku czerwca zakręci kurek z gazem, jeśli kraj ten nie ureguluje płatności, eksperci podali jakie następstwa taka decyzja mogłaby mieć w 2015 roku.

    Wstrzymanie transferu gazu przez Ukrainę, dotknęłoby oprócz samego Kijowa, w pierwszej kolejności Chorwację, Węgry i Rumunię. Kraje te prawie nie mają dostępu do gazu płynnego, który można by dostarczać tankowcami i nie są dostatecznie zintegrowane z europejską siecią gazociągów.

    Natomiast wstrzymanie przez Rosję całego eksportu gazu, kraje UE, a zwłaszcza Finlandia i kraje bałtyckie, odczułyby w postaci znacznego wzrostu cen, nawet o prawie sto procent.

    Niemcy wyszłyby z takich decyzji obronną ręką. RFN pokrywa wprawdzie 38 procent zapotrzebowania na gaz ziemny importem z Rosji, ale mimo wszystko rosyjskie ograniczenia miałyby o wiele mniejszy wpływ na RFN niż na inne kraje UE.

    Głównym powodem jest to, że znaczenie Ukrainy, jako kraju tranzytowego dla dostaw gazu z Rosji, zmalało od czasu uruchomienia gazociągu Nord-Stream-Pipeline, jako bezpośredniego połączenia między Rosją a Niemcami.

    Ponieważ Niemcy są też podłączone do gazociągu Jamal, przebiegającego z Białorusi przez Polskę, mogą dywersyfikować swoje trasy przesyłu gazu. Poza tym Niemcy mają zbiorniki na gaz płynny o pojemności ponad 20 mld metrów sześciennych, które odpowiadają ok. 1/3 całokształtu zużycia gazu.

    Pzdro

  446. @staruszek, 22:18
    ‘staruszku’, przeczytaj jeszcze raz co napisałem. Wysil się proszę i postaraj zrozumieć.
    Nigdy nie podejrzewałem banu na ‘stasieku’, bo jestem na En passant od lat i nie nadużywam gościnności.
    Podejrzewam, że moje posty zawierające pewne słowo, odrzucił system. Ponawiałem próby 2 razy, a potem zmieniłem dwa słowa, dopisałem jakieś zdanie, sprawdziłem czy coś nie jest be w laptopie żony, wysłałem test do ‘Lewego’, wszystko zadziałało.

    O jakim moim podejrzeniu tak protekcjonalnie piszesz, robiąc ze mnie idiotę? Zwróciłem się do Ciebie w sprawie uniwersalnej. Skarżą się często blogowicze. Radzenie zakłopotanym, aby „zmienili obrazek” nie daje rezultatu jeśli treść zawiera zabronione przez system słowa.
    Kiedyś mi poradziłeś, żebym nie wpisywał nicku w niedobre pole. Nie przyjąłeś prostego wyjaśnienia, że moje wszystkie kompy mają zapisane właściwie dwa pola. Nick i adres. Ja nic nie odświeżam od lat. Odświeżam obrazek, wklejam napisany w edytorze (ortografia) tekst komentarza, wpisuje „tekst z obrazka”, naciskam przycisk i wszystko działa.

    I na koniec.
    Dlaczego pewne teksty wymagają drobnej poprawki (usuniecie słowa) aby weszły?
    Dobranoc

  447. @staruszek
    ‘stasieku’ o 19:41
    „Uwaga dot. niepowodzeń w lokowaniu postów.
    Często czytam, że coś „nie wchodzi”. Teraz doświadczyłem tego sam.
    Wydaje mi się, że w systemie założona jest blokada na wulgaryzmy, ale także na zbanowane ‘nicki’.
    ‘staruszku’ – co o tym sądzisz?

    ‘staruszek’ o 22:18
    „Gdy spotykam sugestię, że Gospodarz lub moderator jego bloga lub jakiś programowy agent moderacji poddaje komentatora szczególnemu czyli osobnemu traktowaniu, to odczytuje w tym niewysyconą potrzebę pieszczoty.
    Ja i ty @stasieku jesteśmy za drobni, aby jakaś cenzura nami się zajęła. Kompletnie jesteśmy niegroźni i pomijalni w naszej mądrości i w naszej głupocie.”

    Jest taki przedwojenny żart:
    Dziedzic: „dzień dobry chłopie”
    Chłop: „rzepe się kopie”

  448. Na dobranoc: specjalista od mordobicia za pieniądze, bezmóżdże chroniczne, , twarz nieskażona mysleniem z nochalem zbitym na kotlet shabowy, nijaki Adamek żali się, że nie dostał ciepłej posady w PE i przez to będzie musiał nadal walic sie po ryju za pieniądze (pewnie lepsze, niż pencja parlamentarzysty).

    Okazuje się, że można dotkliwie i boleśnie znokautować zawodowego boksera za pomocą zwykłej kartki papieru z odpowiednio postawionym na niej krzyżykiem. Jak to dobrze, że vox populi przynajmniej uchował nas od kompromitacji w postaci mordobijcy Adamka w PE.

    I ten parszywy gnojek z przetrąconym nosem ma jeszcze czelność bluzgać na Buzka….

  449. @fidelio, 20:55
    Tak, masz rację, to następny, koszmarny przykład nieporozumienia wyborczego.
    Należy podkreślić, ze wyławiamy przypadki w danej partii.
    Sonik czy Wenta? – mamo…
    Pozdr

  450. Uzywaj Kanta miast kubla na smiecie, zas miast slomianki Kartezjusza
    ( R.Zimand)
    Dawnych wyborow czar

    Kiedys za czasow PRL, do ktorych wielu komentatorow niniejszego bloga wzdycha byly „wybory bez wyborow”. Ot, jacy byli inteligentni pomyslowi komunisci a jak powiadal Janek Litynski: „nie istnieje taki absurd, ktorego wladza nie bylaby w stanie wprowadzic w zycie”. Nikt sie nimi (wyborami) nie przejmowal po obu stronach urny a co najwyzej, jak mawiala tamta wladza, wyrazal poparcie kartka do glosowania.
    Mowiono obywatelom, ze dokonuja historycznego wyboru oddajac swoj glos na jedna zatwierdzona liste kandydatow. Byla to oprawa amerykanska a wybory ruskie. Plakaty kolorowe, duzo papieru a brakowalo papieru na druk Wieszcza juz nie mowie o zwyklym papierze toaletowym. Redaktor Broniarek, red Zielinska, por Borewicz…chyba raczej nie wierzyli, ze sklonia wyborcow – do jedynego slusznego wyboru, bo ten byl juz przesadzony wczesniej. Komisja wyborcza nominowana sposrod zaufanego aktywu : ZBOWiD, ORMO, TPPR, Liga Kobiet, ZSMP …
    Na Dworcu Wilenskim duzy napis:” do wyborow dziarsko krocz, zamiast glosu oddaj mocz”. No i badz liberalny dla takiego narodu – jak wowczas myslal Rakowski.
    A dostojny General wowczas raczyl ze wstretem wychylic szampana (radzieckiego pewnie), bowiem – jako czlowiek bywaly w koszarach – wiedzial, na co sie zanosi i jaki nadciaga final. Urban grzmocil niesfornych literatow ukrywajac sie pod pseudonimami w „Trybunie Ludu” czy „Zolnierzu Wolnosci”. A gdzieindziej duo pisarskie Grzymkowski i Goszczurny….alez nazwiska – brakuje jeszcze Misiornego: akolici Generala Mniejsze Zlo.
    A tam Reniak i Walichnowski (profesor MO), Bratny i Zukrowski i na okrase „kakolowy katolik” Dobraczynski.
    Takie to byly czasy.

  451. Orteq
    27 maja o godz. 23:18

    Falusek (23:06)

    „Bialorus okazala sie niezwykle pozytywnym dla niego zaskoczeniem.
    Rudery w srodmiesciu jak na Zachodniej w Lodzi, smrod, pijacy, bezdomni, krzywe chodniki…? Zapomnij ”

    Cos ci sie musialo poj.bac. „Pozytywnym” ?

    Pewnie znowu niezalapanie sie na cos. Skansenowego, no less
    ….”

    Ortes znowu za duzo wypiles i wszystko Ci sie pieprzy.
    Jak zwykle… – dodam.

    Ale Ty masz te przypadlosc medrkow, ktorzy wiedza juz co napisza zanim przeczytaja albo uslysza…

    Otoz gdybys czytal za zrozumieniem a nie po jednym zdaniu czy jednym slowie to bys zalapal, ze slowo zapomnij jest kluczowe tak jak rudery w w srodmiesciu LODZI…I krzywe chodniki plus pijacy, bezdomni itd.

    Tego wlasnie dla przybysza z Lodzi na Bialorusi nie bylo.

    Lodzka codziennosc z „serca Unii Europejskiej” z zapitymi gebami bezrobotnych wygladajacych z co drugiej bramy.
    Z dziurami w chodnikach pamietajcymi czasy Gierka.
    Kamienicami w samym sercu kiedys drugiego miasta w Lodzi wygladajacymi jak palestynska Gaza po izraelskim bombardowaniu – to wszystko do czego sie moj kolega z Lodzi „przyzwyczail” jako czesci krajobrazu „Zielonej Wyspy”… kontrastowalo z czysciutkimi ulicami Grodna i Minska.
    Pieknie odrestaurowanymi kaminiczkami, czynnymi fointannami i pelnymi rozesmianej mlodziezy kawiarniami.

    Przeciez to mialbyc zacofany skansen pod dyktatura wasatego kierownika kolchozu..
    tak przeciez pisali w GW-nie I tak pewnie pisza w gazetce parafialnej wioski w Kanadzie gdzie otoczony kilometrami pol kukurydzy mieszka Orteq co zjadl wszystkie rozumki.

    To bylo to pozytywne zaskoczenia „przybysza z lepszego swiata” Unii.

    Zalaczam fotke z centrum Lodzi – tak to jest SAMO centrum I wcale nie odosobnione.
    http://bi.gazeta.pl/im/05/21/b9/z12132613Q,Rudery-przy-skrzyzowaniu-Zachodniej-i-Ogrodowej.jpg

    Zielona Wyspa

  452. http://d.polskatimes.pl/k/r/1/1f/7f/526eab6fd6aa0_k27.jpg?1398731811

    100 metrow od glownej ulicy Lodzi – Piotrkowskiej.
    Taj jest juz od dziesiecioleci w samym sercu DRUGIEGO miasta (do niedawna) na „zielonej wyspie”

  453. A to tendencyjnie wybrana fotka z…Grodna dyktatora Lukaszenki
    http://kwasiborscy.blox.pl/resource/IMG_6125_resize.jpg

    Polska ze swoim ogromnym zroznicowaniem zamoznosci, ze swoim skrajnym egoizmem wniesionym na piedestaly jako szczyt ludzkich mozliwosci, ze swoja rozbuchana biurokracja, bizantyjskim systemem podatkowym i regulacyjnym. wszechobecna arogancja pogarda dla slabszych.
    Urzedasami zarabiajacymi jak minister Grad kumpel Tuska 50 RAZY wiecej miesiecznie niz przecietny magister.
    To wszystko podtrzymywane olbrzymim zadluzeniem, ktore ktos kiedys bedzie musial splacic oraz zapomoga wyzebrana w Berlinie – jawi mi sie jako panstwo chore.

    Pograzone w pustych przepychankach na temat pomnika lub co kto glupiego powiedzial u zootechnik Olejnik.
    Trywialnymi zlosliwosciami – manipulacja pijarowska, sykofantami udajacymi medialne autorytety.

    Ta Polska wydaje sie chora.
    Ta fajnopolska „Must be the music” i „Top trendy”, pajaca milionera od gorzaly udajacego „lewice” ta Polska co juz zapomniala wlasnego jezyka w gebie wzbudza mdlosci – I nic na to nie poradze, ze jest we mnie tyle zolci i zlosci.

    Ta Polska mi sie po prostu coraz mniej podoba i doskonlae rozumiem powody dlaczego 80% Polakow chcialoby z takiej Polski wyjechac – ja juz to zrobilem.

  454. Bardzo dobrze, Panie AF.
    Czyli tygodnik Urbacha znowu miał cholera rację, opisując parokrotnie Białoruś dokładnie tak, jak te cytaty przez Pana przytoczone. I wykazując śmieszność propagandy Biełsatu i podobnych zabawek polskiej „demukracji”.
    Tym razem szacun.
    Czyli można.

  455. Na dobranoc
    http://studioopinii.pl/nathan-gurfinkiel-nieznosna-lekkosc-osadu/

    A o tych paskudnych kamienicach w centrum Łodzi to ja już kiedyś pisałam.
    Stopniowo wyprowadza się z nich lokatorów a kamienice są przeznaczone do wyburzenia. Całe centrum będzie budowane od nowa. Te stare kamienice budowali fabrykanci dla robotników, przybywających ze wsi. Były pozbawione wszelkich wygód, stawiane najmniejszym z możliwych kosztem. Nie mają, jak te we Wrocławiu jakichkolwiek walorów zabytkowych. Łódź to miasto wyjątkowych kontrastów, jeśli mówimy o urbanistyce. I kto, jak kto, ale A. Falicz wie o tym bardzo dobrze.
    Łódź trzeba w dużej części po prostu wyburzyć, aby zbudować od nowa.
    Robił to już dawno temu taki jeden… Bramante – ale w nieco innej skali.

  456. Ot, dorogije siabry wasz bac’ko howoric, a ci pomni ty
    ______________

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,124514,title,Represje-na-Bialorusi,raport.html

  457. fidelio 27 maja o godz. 22:25
    „Co tam w Detroit słychać? Jak tam się ma american dream?”
    Już raz ci pisałem (a może tylko chciałem napisać?) że bardzo przypominasz w argumentacji i w sposobie myślenia gimnazjalistę. W każdym razie moje dzieci w tym wieku dokładnie tak się wykłócały.
    Jak konkretnie odpowiem na cokolwiek to zarasz zmienisz temat, prawda? Tylko aby rodzice za internet zapłacili…

    Pewna wielka firma na X chciała założyć swój polski oddział w pewnym polskim mieście na Y. Ale panią wiceprezydent tej firmy czyli panią U., skądinąd doktorantkę politechniki w Y, ówczesne miejskie waadze Y olały. I dlatego X założyła oddział w mieście Z.
    Wiem to od pani U.

    Wszystko zależy od ludzi. Zależy jacy ludzie są przy waadzy i jacy są wyborcy. Poczytaj sobie @fidelio o waadcach z Detroit, poczytaj. I o waadzach, którymi zarządzali, poczytaj. I o wyborcach tych waadz, też poczytaj.
    Potem doczytaj się na temat zwiżków zawodowych i ich roli w przemyśle samochodowym.
    A potem doczytaj się o zarobkach związkowców i o ich planach emerytalnych i o ich opiece zdrowotnej i o ich wynegocjowanych przywilejach. Np. o 100% zarobkach wypłacanych przez firmy za półtora roku niepracowania. Nie mylić w żadnym wypadku z bezrobobociem. Gdybyś tyle @fidelio zarabiał co robotnik na linii produkcyjnej GMa w latach przed bankructwem, czyli przez te głupie ostatnie 60 lat, to zwariowałbyś ze szczęścia i nie wiedział co robić z forsą. I to bez żadnej szkoły. Dla tumana do łapki. Trzy czy cztery pokolenia miały taki raj aż w końcu to pierdyknęło. To dłużej, niż komuna trwała w Polsce i na zupełnie, ale zupełnie nieporównywalnym pod względem jakości życia poziomie.

    Dalej pyskuj na kapitalistów. Tym głośniej im bardziej cię komuna okradła. Z piniędzy, ma się rozumieć, z pieniędzy. Braku tego drugiego nie odczuwasz, to widać, słychać i czuć. Bozi podobno podzielenie tego dobra wyszło najlepiej za wszystkich. Żaden @fidelio nie narzeka.

  458. @AF
    „Polska ze swoim ogromnym zroznicowaniem zamoznosci, ze swoim skrajnym egoizmem”

    Nie ma co się dziwić szkoła chłopców z Chicago, przepis na republikę bananową został skutecznie wdrożony.

  459. Dla porównania – jedna z najbardziej do niedawna zaniedbanych dzielnic Wrocławia, która od kilku lat przeżywa renesans. Jedna za drugą przeprowadza się renowacje starych, poniemieckich kamienic.
    Ale tu warto zachować i odnowić te starocie, bo są piękne i solidne.
    http://www.tuwroclaw.com/fotogaleria,nadodrze-nieokryta-perla-wroclawia,fot5-7-719.html

    Łódź też się odbuduje, tyle, że w dużej części od podstaw.
    Czy to nie wspaniałe pole do popisu dla architektów?

    Dobranoc.

  460. @zza kałuży
    Znaczy niefajnie w Detroit, właśnie tak mi się wydawało.

  461. wszystko sie kiedys odbuduje… Kamienice na zachodniej stoja tak juz 20 lat.
    W tym czasie wybudowano na swiecie kilkanascie miast dla millionow.
    Na glownym skrzyzowaniu Lodzi, Piotrkowska\Tuwima piekny Dom Buta. Jak byl zamkniety 20 lat tak dalej jest. Obok gdzie przy muszli koncertowej gdzie w niedziele tanczyli kiedys moi rodzice leza w rzygach bezrobotni i szczaja koty.
    Koty zielonej wyspy. Jak mogly to by tez wyjechaly.

  462. NELA 28 maja o godz. 1:04
    Dla ciekawych jeszcze jeden link do wrocławskiej architektury;
    http://www.tuwroclaw.com/fotogaleria,niesamowite-fotomontaze-zdjec-ulic-dawnego-breslau-i-wspolczesnego-wroclawia,fot5-7-3137.html
    M.in. z powodu tych ciągłych odniesień do niepolskiego Wrocławia dużo lżej – przynajmniej dla mnie, było wyjechać. Nigdy nie kupiłem bajek o piastowskim Wrocławiu, nawet jako dziecko. Niemieckość wygląda tam z każdego kąta. Mnie to dusiło. Myślałem i miałem nadzieję, że z okazji Euro wreszcie wyburzą choć trochę tych staroci i zbudują coś, co pokaże, że i Polscy architekci swój język mają. A tu dworzec odrestaurowali w jego neocośtam starej skorupie. Głowę daję, że sami Niemcy by to truchło wyburzyli do trzech pięter pod ziemią i w jego miejsce palnęli coś nowoczesnego i funkcjonalnego.
    Jak wrocławianie mogą już przez kilka generacji gapić się na to szkaradziejstwo przechodzi moje pojęcie. Tak samo, jak można lubić marsz z walizką na deszczu czy śniegu od komunikacji publicznej do drzwi dworca. Albo parking na dwa i pół samochodu. Dwie osoby konieczne do odprawienia się stamtąd albo tuptanie po deszczu.

    andrzej falicz 28 maja o godz. 2:14
    „Koty zielonej wyspy. Jak mogly to by tez wyjechaly.”
    Jakbyś zgadł. Najstarszy wyjechał do Londynu z kotem. Jak jedzie na urlop to któreś z rodzeństwa przyjeżdża pilnować kota i zwiedzać Londyn.
    Kotu angielskie żarcie smakuje tak samo, bo dostaje tą samą karmę.

  463. agent wplywu; 9;04.

    Twoj link to temat rzeka poruszajacy kilka wontkow jednoczesnie
    i nie da sie tego skomentowac w kilku zdaniach a na dlugie
    komentarze ja poprostu nie mam czasu.
    Ps.
    agencie wplywu ?; wlasciwie to ja wiem o co ci chodzi, w twojej
    ukladance myslowej juz od dawna jeden klocek tobie nie pasuje.
    Sorry, ale ja tobie w tym nie pomoge.
    https://www.youtube.com/watch?v=u1ZvgJG7eNk

  464. @zza kałuży
    „tych staroci”

    To są zabytki, a nie starocie. Rozumiem, że żyjąc za kałużą zapomniałeś o istnieniu czegoś takiego.

  465. EU elcction results 2014 turnout, Polska 22.70%

    http://www.results-elections2014.eu/en/turnout.html

  466. Agencie wplywu;
    Dodam wiencej:jezeli jestes tym osobnikem co myslem ze jestes to sie mocno rozczarywuje.Nie mam wiencej czasu coby inne wontki rostrzygac .
    Bez pozdrowieniow;

  467. Wczoraj w zakladzie pracy mielismy zebranie oraz slajdy poszczane z episkopatu . Wontek przewodni byl jak usprawnic organizacje pracy poprzez lepszy grafik . Ja dostalem wyruznienie i pol dolara raise.

  468. @fidelio 28 maja o godz. 2:55
    „Rozumiem, że żyjąc za kałużą zapomniałeś o istnieniu czegoś takiego.”
    Jak mały @fidelio wyobraża sobie „zabytki”.
    @fidelio patrzy z wyższością na Amerykanina bo ma Wawel. W którym był raz w życiu, zwykle jak miał circa about 10 lat i goowno z tego pamięta. @fidelio ma starówkę warszawską, czyli fałszywą odbudowę według fantazji włoskiego malarza powstałą z niemieckich, w tym wrocławskich cegieł oraz starówkę gdańską, doskonale zachowaną i oczywiście zupełnie nie spaloną. Poza Krakowem – same historyczne oryginały! Nie tak jak w Las Vegas, gdzie idioci pobudowali sobie kopie.

    Kolega z pracy podrywał dziewczyny tym samym autem, którym robił to jego pradziadek, czyli Fordem T. Nie tylko tym samym modelem. To BYŁO auto jego pradziadka. Oczywiście, że na całkiem sprawnym chodzie. Ilu @fideliów ma w swoim posiadaniu auto pradziadka czyli prawie stuletni samochód?
    Ilu @fideliów ma stuletnią zastawę stołową? Stuletnie rodzinne biblie z wpisami o wszystkich przodkach? Chociażby sukienki prababci? Buciki pradziadka jak był dzieckiem? Zabawki pradziadków, a szczególnie lalki?
    Jaki jest najstarszy pływający okręt Polskiej Floty? A amerykańskiej? Który jest starszy i o ile stuleci? No właśnie.

    @fidelio, o ile nie mieszka w Krakowie to historię może sobie polizać przez ekran telewizora. Amerykanin może jej codziennie dotknąć w swoim domu. A szesnastowieczne budynki obejrzeć raz w życiu, tak jak @fidelio, na wycieczce.

  469. Ted
    28 maja o godz. 3:40

    Hey Ted, nie ma to jak „slajdy poszczane z episkopatu”,… tego jeszcze nie bylo,…a $0.50 to marna podwyzka…

  470. @zza kałuży
    „@fidelio patrzy z wyższością na…”

    …na kogoś kto na zabytki mówi starocie.

  471. Andrzej Falicz (0:22)

    ” slowo zapomnij jest kluczowe tak jak rudery w w srodmiesciu LODZI…I krzywe chodniki plus pijacy, bezdomni itd. Tego wlasnie dla przybysza z Lodzi na Bialorusi nie bylo. Lodzka codziennosc z „serca Unii Europejskiej” z zapitymi gebami bezrobotnych wygladajacych z co drugiej bramy. Z dziurami w chodnikach pamietajcymi czasy Gierka. Kamienicami w samym sercu kiedys drugiego miasta w Lodzi wygladajacymi jak palestynska Gaza po izraelskim bombardowaniu – to wszystko do czego sie moj kolega z Lodzi „przyzwyczail” jako czesci krajobrazu „Zielonej Wyspy”… kontrastowalo z czysciutkimi ulicami Grodna i Minska. Pieknie odrestaurowanymi kaminiczkami, czynnymi fointannami i pelnymi rozesmianej mlodziezy kawiarniami. Przeciez to mialbyc zacofany skansen pod dyktatura wasatego kierownika kolchozu.. tak przeciez pisali w GW-nie I tak pewnie pisza w gazetce parafialnej wioski w Kanadzie gdzie otoczony kilometrami pol kukurydzy mieszka Orteq co zjadl wszystkie rozumki.”

    Orteq wciaz jeszcze sie pasie na rozumkach z Balut. Tych co to we wlasne gniazdo ten teguja az dymi.

    Pust’ wsiegda budiet Bat’ka
    Pust’ wsiegda budiet kolchoz
    Pust’ wsiegda budu jaaa
    Autokrataaa

    http://wyborcza.pl/1,76842,11288550,Lukaszenka_woli_byc_dyktatorem_niz_gejem__Sikorski.html

    Nauki z demokracji antypodowej poszly w Puszcze Bialowiezka, Falusku? Nie jestes pierwszym zachwyconym autokracja. Mozesz byc natomiast pierwszym zachwyconym autokracja parciana. Albowiem jest to wyuzdana sztuka moc sie zachwycac parcianoscia i zgrzebnoscia. Sztuke te utracili nawet mużyki Bat’ki

  472. @ozzy:
    ale przynajmniej jeden dobry wiersz,(tutaj dziekuje @zza:, bo mi te wersy przypomniał) ten edelmann obergefrajter günter alzheimer marycha napisał:

    amerykański lotniskowiec i gotycka katedra
    spotykały się na środku
    spokojnego oceanu

    teraz anioły
    krążą w powietrzu
    i nie mogą lądować

  473. santa barbara

    szeryf przeciera oczy
    ze zdumienia

    nieskalany grzechem
    celuje
    i trafia

  474. Ted(ziu) – 2:48

    Choc nie kojarzem ktorys ty z Ted(ziow) jest, to docenic twoj linek muszem.
    Linek ten bowiem obrazuje nieodwracalnosc sytuacji. Trupow, umundurowanych, wrzuconych na platforme ciezarowki, nie da sie juz wskrzesic. Mozna je natomiast, przy niewielkim o to zadbaniu, obrocic w POMNIKI. ZWYCIESKIE pomniki. A wtedy to juz rence, giry, mozg na scianie.

    Tak mozna postrzegac przyszlosc Ukrainy Wschodniej. Tej ktora brand new president Poroshenko, Pero zreszto, obiecuje scalic z Kijowem. Krym jak najbardziej z powrotem wewnatrz granic tego brand new dumnego kraju.

    PS. Jesli jezyk angielski Poroshenki wyprze jezyk rosyjski z codziennego uzytku Ukraincow, ten brand new kraj bedzie mial szanse rozwoju. Jesli nie zdola wyprzec, to sami rozumicie. Oraz wicie

  475. fidelio 28 maja o godz. 4:15
    „…na kogoś kto na zabytki mówi starocie.”
    Wrocławski dworzec główny to był gargamel już w momencie jego budowy. Traktowanie starego gargamela jako wartościowego zabytku jest tym samym, czym jest przekonanie, że starym ludziom należy się szacunek z racji wieku. Z racji wieku to należą się im winda, ruchome schody i okulary. Szacunek tylko wtedy, gdy sensownie swoje lata przeżyli.
    Wrocławski gargamel straszył tak długo, że mógłby wreszcie zniknąć.
    Że też akurat on przetrwał oblężenie a tyle ładnych budynków trafił szlag, Niemcy albo rozbiórki.

  476. byk
    28 maja o godz. 5:43
    cie choroba,na wszelki wypadek sprawdzilem to, co napisalem z pamieci i…
    mam chyba alzhajmera, errata, gwoli scislosci:
    (ale szczerze mowiac „pierwsza” wersja, lezy mi bardziej, dobry przyklad na to, ze zapamietuje sie TO, co sie chce 😉 )

    amerykański lotniskowiec i gotycka katedra
    spotykały się na środku
    spokojnego oceanu

    teraz krążą samoloty
    i anioły w powietrzu
    i nie mogą lądować

  477. Dziwy nad dziwami.

    W dwustopniowej – tylko dwustopniowej – reFolucji 89 nie padly, tak naprawde, zadne liczace sie trupy. Janek Wisniewski padl ale jakos zbyt wiele pomnikow nie powstalo na te okazje.

    Ukraina natomiast, co raz to zachecana do zrywu przez naszych talibow Radow, i innych Kaczorow, produkuje dzisiaj co raz to wiecej trupow. Potencjalnych pomnikow, znaczy. Dlaczego tak sie dzieje?

    A no tylko dlatego, ze Ukraina nie ma AUTORYTETU jaki Polska posiadala, od pazdziernika 78. Bo to ten owczesny Autorytet wlasnie narzucil, od samego poczatku, STANDARD antykomuszej reFolucji: ZADNEGO PRZELEWU KRWI.

    Po zejsciu Tego Swietego z padolu ziemskiego, the hell broke loose. Dzisiaj, w niecala dekade po Jego telewizyjnym ZEJSCIU, nawet strajki musza sie z powrotem odbywac z ofiarami smiertelnymi. Chodzi o dostraczanie inspiracji dla pomnikarstwa historycznego.

    Ukraino! I wish you well. Against the odds. Jezyka obcego uzywam dlatego, ze brand new president ichniejszy chetniej mowi po angielsku niz po ukrainsku. Z jezyka ukrainskiego uchowalo mu sie tylko imie: Petro.

    Jego pierwszym, i ostatnim jezykiem jest jezyk rosyjski. Tak jak u kazdego pol-kulturalnego Ukrainca jest. W pelni kulturalny Ukrainiec za swoj pierwszy jezyk poczytuje jezyk polski

  478. @byk
    Znalzałem, że gotycka katedra to było „100 million pounds of stone” czyli 100 mln funtów kamienia. **http://www.pbs.org/wgbh/nova/ancient/building-gothic-cathedrals.html

    Około 50 tys. ton. Postawienie takiego ciężaru na pokładzie największego nawet lotniskowca wykopyrtnęło by go razem z katedrą do wody.
    I aniołki miały by co innego do roboty jak szukanie miejsca do lądowania bo trzeba by powitać 5-6 tysięcy duszyczek marynarzy plus ile tam tysięcy wchodzi do katedry. No chyba, że katedra byłaby pusta.

    Mam nadzieję, że pobiliśmy rekord off topicu.

  479. Jak zwykle budze sie z kurami przed szosta i rzucam sie do komputera i oto plon jaki zebralem z tego co w nocy na blogowym polu wyroslo.
    Najpirw zacytuje Jedrka, ktory wierny jak szeregowiecNemeczek, daje sie zabicza sprawe Bialorusi
    *..Czy ktos widzial tysiace Bialorusinow i Rosjan uciekajacych ze swoich krajow by prosic o azyl na zielonej wyspie

    Moj wierny Nemeczku, przypominam ci, ze ani Rosja ani Bialorus nie naleza do UE, wiec nie maja jak uciekac ze swoich zielonych wysp. Tylko garstka nowobogackich, ktora stac na kupienie wiz, przyjezdza do zacofanej Europy, zeby popic szampana, a ci najbogatsi, czyli oligarchowie, ktorzy jak za cara dorobili sie majatkow okradajac wlasny narod kupuja nawet zamki na Lazurowym Wybrzezu.

    Teraz probka, jak wumlowski politruk orteq uzywa merytorycznych argumentow, aby dowodzicswoich racji. Argumenty sa calkiem zwawe.
    Czy wy inna wode tam macie, w tym Lyonie? Bo ty tak jakos smiesznie gadasz. Ludzie czytajacy prase rowniez inna niz tylko anty-putinowa maja troche bardziej wywazone wyobrazenie o dzisiejszym swiecie. Ciebie to w ogole nie dotknelo.
    I jeszcze jedno przenikliwe odkrycie politruka orteqa dotyczace perfidi Amerykanow, , no bo on nie kiep.
    Wciaganie do Unii Europejskiej wszystkich post-sowieckich gnid jest amerykanska recepta na wykonczenie Unii. Jesli ktos tego nie rozumie to kiep.
    Nawet Jedrek Nemeczek wkurzyl sie na orteqa i tak mu przycal.
    Ortes znowu za duzo wypiles i wszystko Ci sie pieprzy.
    Jak zwykle… – dodam.
    Ale Ty masz te przypadlosc medrkow, ktorzy wiedza juz co napisza zanim przeczytaja albo uslysza…

    Noto tyle co na chybcika zebralem. Spiesze do szkoly, bo maturya za pasem, wiecmusze moim uczniom dacostatni szlif.
    @mag
    Jak zwykle ; madrze, pogodnie. Ja tak samo widze Polske. Chociaz spedziwszy w PRLu 43 lata kiedy przyjezdzam do dzisiejszej Polski to troche czuje sie wykorzeniony i tesknie za tym PRLem mojej mlodosci: kaszanka, krzywymi plytami chodnikowymi, winem marki wino i tym zdumiewajacym zjawiskliem, ze czegokolwiek wtedy sie szukalo, tego akurat wladze do sklepow nie rzucily. A tymczasem Tusk rzuca wszystko, ze az sie robi nudno.

  480. To przykre ale chyba wszystkie warte uwagi twory architektoniczne we Wroclawiu sa poniemieckie (nie liczac wielu z tych ktore nie przetrwaly wojny). Polacy przez prawie juz 70 lat wladania miastem nie wybudowali prawie niczego naprawde godnego uwagi, a do polowy lat 50-tych kontynuowali wlasciwie szaber-rozbiorke tego pieknego niegdys miasta. 70 lat to juz trzy pokolenia mieszkancow. Czy ktos zastanawial sie/badal w kraju zagadnienie (statystycznej) slabosci genow cywilizacjo-tworczych wsrod Polakow? A wlasciwie chyba wszystkich Slowian. Oczywiscie to temat bardzo trudny ale tu nie chodzi o posypywanie glowy popiolem tylko o rozwazne zastanowienie sie nad zjawiskiem, jego prawdziwym podlozem i czy to sie moze zmienic i jak.

  481. A ja nie znam zasad pisania partykuły -by z czymkolwiek.

  482. Orteq
    28 maja o godz. 5:43

    Nauki z demokracji antypodowej poszly w Puszcze Bialowiezka, Falusku? Nie jestes pierwszym zachwyconym autokracja. Mozesz byc natomiast pierwszym zachwyconym autokracja parciana. Albowiem jest to wyuzdana sztuka moc sie zachwycac parcianoscia i zgrzebnoscia. Sztuke te utracili nawet mużyki Bat’ki…”

    Mieszasz Ortesiu oj mieszasz.
    Jak zwykle wkladasz innym w glowe (w brzuch) swoj wlasny prosty jak cep schemat niemyslenia.

    Ja nie mam nic do czystych ulic i odrestaurowanych kamieniczek.
    Nie mam nic do braku bezdomnych i grzebiacych w smietnikach.
    Nie mam nic do prostego system podatkowego i madrej perpektywicznej polityki spolecznej czy gospodarczej.
    Nie podoba mi sie egozim Iicynizm jako dwie najwieksze uswiecone cnoty, do ktorych nalezy sie modlic.

    I oto sie rozchodzi a nie o Batke czy Donalda.

  483. Lewy (6:38)

    „Spiesze do szkoly, bo maturya za pasem, wiecmusze moim uczniom dacostatni szlif.”

    Noo. W tym tfojem Lyonie matury som pisane juz w przedszkolu? A w jakiem jenzyku som one pisane?

    Nieustajace pozdrowienia dla twojego guru, Gdeczyka-L.zaka, sle uporczywie. Pust’ wsiegda budiet solnce

  484. Equinox 28 maja o godz. 6:39
    „Polacy przez prawie juz 70 lat wladania miastem nie wybudowali prawie niczego naprawde godnego uwagi,”
    Jak tam mieszkałem to marzyła mi się rozbudowa Mostu Grunwaldzkiego przez dobudowanie kilku pasów ruchu w postaci cienkiej konstrukcji, w rzucie z boku zupełnie nie zmieniającej wyglądu mostu. To zawsze było wąskie komunikacyjne gardło, jeszcze w czasach sprzed rewolucji samochodowej po 89-tym. Jak teraz tamtędy jeżdżą wrocławianie przechodzi moje pojęcie.

  485. Lewy
    28 maja o godz. 6:38

    Jak zwykle budze sie z kurami przed szosta i rzucam sie do komputera i oto plon jaki zebralem z tego co w nocy na blogowym polu wyroslo.
    Najpirw zacytuje Jedrka, ktory wierny jak szeregowiecNemeczek, daje sie zabicza sprawe Bialorusi
    *..Czy ktos widzial tysiace Bialorusinow i Rosjan uciekajacych ze swoich krajow by prosic o azyl na zielonej wyspie

    Moj wierny Nemeczku, przypominam ci, ze ani Rosja ani Bialorus nie naleza do UE, wiec nie maja jak uciekac ze swoich zielonych wysp.
    …,”
    Lewy moj drogi przyjacielu lyonski.

    Popelniasz zasadniczy blad logiczny.
    Mieszkancy UE w jej ramach nie uciekaja a jedynie sie przemieszczaja.

    Uciekac mozna wlasnie z Rosji albo Bialorusi.

    Mamy np. w Polsce blisko MILION „nielegalnych” uciekinierow ze swoich krajow.
    Sa a jakze Ukraincy, Wietnamczycy, Chinczycy…itp

    Ilu jest uciekinierow od strasznego despoty Lukaszenki?
    Ilu ucieklo od Putina?

    Przeciez dostaliby azyl w polskiej przyjaznej i otwartej europejskiej oazie wolnosci i …mozliwosci od reki.

    Czemu nie kopia tuneli.
    Czemu nie kleja balonow z papieru.
    Czemu nie wysylaja sie paczkami.

    No bo im sie srednio chce.
    I oto mi chodzilo.

    Co do wydumanej przez Ortesia siermieznosci Bialorusi…

    Bialorusin ma wiecej kanalow telwizyjnych niz Ortes w swoich Gorach Skalistych (czy moze gadajacy do siebie na bezludnej wyspie posrod morza kukurydzy.)

    Zacytuje bo mi sie samemu pisac nie chce:

    „…Na Białorusi 2/3 zarejestrowanych gazet i czasopism jest w rękach prywatnych.
    ….
    Gazety opozycji są swobodnie sprzedawane w kioskach z prasą.

    W telewizji kablowej jest ponad 100 zagranicznych kanałów cyfrowych. Bardzo bezpiecznie działa wiele białoruskich stron internetowych opozycji.

    W rzeczywistości, w przeciwieństwie do Polski, nie ustalono dotąd żadnego przypadku, żeby białoruskie służby aresztowały kogoś tylko za wyrażanie swojej opinii, na przykład, w prasie czy w Internecie.

    Wielu opozycjonistów jest prześladowanych, niektórzy byli aresztowani i otrzymali wyrok po zamieszkach w Mińsku. Chodziło o wybory prezydenckie w grudniu 2010 r. Często manifestacje są przerywane przez milicję.

    Czy w Polsce jest z tym lepiej? Czy nie rozbija się patriotycznych manifestacji, nie skazuje się za wypowiedzi w Internecie, nie aresztuje się niewygodnych kibiców, nie giną ludzie w niewyjaśnionych okolicznościach? Czy wyroki sądów są sprawiedliwe i bezstronne?…”

    Oczywiscie z lekkim przekasem ale mozna to przyjac za generalnie przedstawienie rzeczywistosci.

    Roznica zasadnicza jest to, ze Bialorus wybrala taka a nie inna WLASNA droge.
    Lepsza czy gorsza to juz poddaje pod dyskusje.
    Placi duza cene za to.

    Polska natomiast praktycznie w bardzo ograniczony sposob decyduje o wlasnych losach.
    Cala transformacja do przygotowany w USA gotowiec przedsawiony do realizacji jedynemu chetnemu Balcerowiczowi.
    Wiekszosc „reform” to realizacja naciskow grup interesow albo chwilowe pacykowanie sypiacej sie rudery.
    Narazie na oslode plyna miliardy z Unii.
    Ale jak sie skoncza bedzie placz i zgrzytanie zebami.

  486. @zza…
    Lubilem Plac Grunwaldzki, te niezagojona rane na ciele miasta i zarazem ostatnie lotnisko III Rzeszy, z ktorego odlecial tylko jeden samolot z gauleiterem Festung Breslau.

  487. @zza:
    widze, ze jestes po technikum, szczerze mowiac, bardzo tego tobie zazdroszcze…

  488. AF (6:47)

    „Nie podoba mi sie egozim i cynizm jako dwie najwieksze uswiecone cnoty, do ktorych nalezy sie modlic. I oto sie rozchodzi a nie o Batke czy Donalda.”

    Doceniam twoje cnoty, Falusku. Jak one sie maja do swiata twardo istniejacego od stuleci – jesli nie tysiacleci – nie mnie oceniac. Najlepiej to ty je sam sobie ocen.

    Przy okazji, dorzuc szacunek dlugotrwalosci rezimu Bat’ki. Przed Putinem czy po Putinie ona dotrwa? Zbyt wielkiej rozbieznosci dat nikt raczej nie przewiduje

  489. @equi:
    widze, ze idziesz z duchem czasow i poza „czterema pancernymi” i „kaptanem klossem”, ogladasz tez „taniec z gwiazdami” i „tajemnice twierdzy szyfrow”…

  490. Ortesiu z pol kukurydzianych.
    Jeszcze jedno.
    Nie przysylaj mi jako argumentu tego co gdzies powiedzial lub napisal Radus S.
    Ten od Murdocha i amerykanskiej neoknserwy.
    Czyli wtyczka pelniaca funkcje ministra w rzadzie RP.

    Od dawna tajemnica poliszynela jest fakt, ze ani nie pisze sam przemowien ani samodzielnie nic istotnego nie mowi chyba, ze glupoty zamieszczone na Tweeterze.

  491. Orteq
    28 maja o godz. 7:19
    .

    Przy okazji, dorzuc szacunek dlugotrwalosci rezimu Bat’ki. Przed Putinem czy po Putinie ona dotrwa? Zbyt wielkiej rozbieznosci dat nikt raczej nie przewiduje…”

    Niedlugo dorowna mu nasze sloneczko Andow Donald III Wojna Swiatowa Tusk.
    Musza tylko razem z Bronkiem zaostrzyc ustawe o protestach publicznych,jeszcze zwiekszyc podsluch telefonow (chodz bija record europejski w tej dziedzinie) I usprawnic serwery do liczenia glosow…

  492. Falusek (7:22)

    „Nie przysylaj mi jako argumentu tego co gdzies powiedzial lub napisal Radus S.”

    To na kim Ty bedziesz polegal, Falusku? Do nastepnych wyborow krajowych – Eurowybory zakonczyly sie tak jak zakonczyly – masz ponad rok. Jak ten rok przezyjesz, kangurku? Worek zostal wyrwany Ci w metrze przez chuliganerie..

  493. Nie worek tylko TORBA. O torbaczach w koncu mowa jest

  494. Podobuje mi sie tytul pierwszostronicowy prasowy. Polski:

    „Zmarl general Wojciech Jaruzelski. Sluzyl zlej sprawie.”

    Przez 8 lat, od 81 do 89, on tej zlej sprawie sluzyl. Wykonywal wszystko na rozkaz Najwiekszego Polaka Wszechczasow. Jak wiec mogl Jaruzelski sluzyc zlej sprawie jesli wypelnial rozkazy Najwiekszego Polaka Wszechczasow?

    Pogubilem siem odrobinem. Not too worry, though. Wyjdem na prosta jak takowa mi sie zarysuje na monitorze.

    W pazdzierniku 1978 roku nie wybrano Polaka na paieza ot, tak sobie. Jesli ktos tego nie rozumie to kiep. Czy ja siem czasem nie powtarzam?

  495. Lewy
    28 maja o godz. 6:38
    ==================
    Jeszcze w sprawie prawa Wacka, i pozostałych….
    Wszystkie opisuję ludzkie patologie.
    Można je umieścić w liczniku równania.
    A co jest ich mianownikiem?
    Moja propozycja , to; wartość biologiczna człowieka, sprawność jego umysłu..
    Jeżeli to co napisałem jest słuszne, a można to opisać językiem matematyki,
    o tym jestem przekonany….
    To co znajdzie się za znakiem równości?

  496. A ty @stasieku jeszcze raz przeczytaj co napisałeś:

    Wydaje mi się, że w systemie założona jest blokada na wulgaryzmy, ale także na zbanowane ‘nicki’.
    ‘staruszku’ – co o tym sądzisz?

    Wedle mojej wiedzy w ciągu ostatnich lat została zbanowana na En Passent jedna osoba.

    W tym czasie pojawiło się tu w komentarzach setki wulgaryzmów. Obaj znamy wulgarne obrzydliwości, o których możemy slusznie sądzić, że są w liście słów zakazanych programowego agenta moderacji – o ile taki jest podpięty pod En pasent.

    Użyłem drugiej osoby gramatycznej i nie wmówiłem ci ciąży w brzuch. I jeszcze jaśniej dodam: czym się różni eleganckie językowo pieprzenie blogowe od stwierdzenia, że zwolennik Pinoczeta nie chce umieścić mego odpieprzonego komentarza?

    Źródłem tych pretensji jest niezrozumienie ani zewnętrza, ani wnętrza. Przyczyn kłopotów z trudnością publikacji komentarzy na En passant być może jest kilkadziesiąt. I z ich lokalizacją mogą być klopoty. Ja spotykam się wciąż z komunikatami, że mam nieaktualną przegladarkę. Począwszy od Windows 7 w światku komputerowym zapanowała zgoda na fakultatywność zgodności wstecznej: nowe przeglądarki sieciowe nie są rozbudowanym starymi.

    O ile na innych blogach spotkałem się z niechętnymi echami komentarzy ze strony Gospodarza, czy też Gospodyni i jawnymi zapowiedziami zbanowania, o tyle nie chce mi się wierzyć, że Daniel Passent bez wcześniejszej zapowiedzi kogokolwiek zbanuje. Nigdy nie piszę nigdy, ale teorie spiskowe najczęściej są niegroźnymi osobliwościami.

    Grzeczni komentatorzy przepraszają za brak znacznika zamykającego pochylenie tekstu lub znacznika pogrubienia tekstu. A forma komentarzy z przeprosinami wskazuje, że nie było braku, a byla tylko niefortunna chwila nieuwagi bez przykrych dalszych skutków. Albo milcząco poprawiono skrypt blogowy i teraz automat dostawia brakujące znaczniki, albo widzący niepochylony i niepogrubiony tekst nie rozumieją elementarza hipertekstu.

    Osoby z kłopotami nad którymi się z troską pochylasz @stasieku, to w moim przekonaniu są sfrustrowani niedbali niecierpliwcy z przerostem ego.

    Rozpatrz wokół siebie i dowiedz się o bezradności osób korzystających z systemów operacyjnych tej samej rodziny: Windows XP oraz Windows 8.1. Ten drugi system został wprowadzony w sposób przypominający film O jeden most za daleko, a próby go oswojenia doprowdzają do załamania nerwowego.

    Po cichu, bez rozgłosu Microsoft postąpił inaczej niż zapowiadał i opublikował aktualizacje Windows XP po zapowiedzianej dacie zakończenia wsparcia i ponadto miliony urządzeń mają zapewnione dalsze wsparcie tego systemu.

    Cała sytuacja z Windows jest wolna od walki o salonowość języka i dowodzi, że nawet liczne osobowo elity umysłowe popełniają błędy przy wysokim poziomie dyscypliny i weryfikacji.

    Ani trochę nie wierzę w nieprzychylność świata wobec wspólkomentatorów En passant, nad którymi z troską się pochylasz. Ja jestem chamski łobuz, któremu skóra stwardniała po wysłuchaniu tysięcy narzekań, że arytmetyka jest źle zorganizowana.

    Chcesz, to proś: Zlituj się moderacjo nad niewinnymi!

    Ponoć o taką wolność walczyliśmy, aby niekategoryczność wszelkich teorii oswoić tak: Jestem za, a nawet przeciw.

    Jednym z filuternych moich domniemań jest to, że jeśli mój komentarz czeka na moderację i zamknę sesję pracy Internet Epolorera, to komentarz przepada. A jeśli głupim uporem będę nad Moderacją się znęcał i okno IE będzie dobę otwarte, to ona po powrocie z szopingu opublikuje co je moje.

    Bo ja jestem taki co rzadko narzeka: Nie lubią mego!.

    ———-

    resume i abstract: A było coś w zablokowanych komentarzach zamieniającego nawalne deszcze w kapuśniaczek?

  497. Do kartka z podrozy:20 mld.gazu,nie plynnego.Radze :nie pchaj sie na afisz ,jak nie potrafisz.W duzo postach istnieje zwykla dezinformacja.Dlaczego zabiera Pan glos w sprawach o ktorych moga dyskutowac fachowcy,nie ignoranci.
    Ciekawostka:Polska korzysta zima z tych kawern:ale to inny temat.
    Radze dostosowac sie do 3 nauki z kawalu o wrobelku!!!!!

  498. Chyba z cynicznym i upierdliwym udawaniem niezrozumienia moi rad oponenci olewają zalecenie Przecztaj przed opublikowaniem!

    Więc dla mniej lotnych:
    I usuń g.ó.w.n.o ze swego tekstu.

    Tusk padnie, bo informatyka nie zapewniła Polakom bezpieczeństwa.

  499. @staruszek, 8:50
    Teraz wydaje mi się, że zrozumiałeś mój post.
    Piszesz: „Wedle mojej wiedzy w ciągu ostatnich lat została zbanowana na En Passent jedna osoba.”
    OK, jeśli pamiętasz ten nick, napisz coś z użyciem tego nicku.
    Albo wymień kilka podejrzanych o ban nicków w kontekście, że za nimi tęsknisz.
    To będzie ostateczny test dla potwierdzenia/obalenia mojego podejrzenia.
    Pozdrowienia
    PS
    Twoje XP i IE to gotyk (z całym szacunkiem). Pamiętam nasze przekomarzanie nt odpowiedzi na „Ctrl+F”.
    ‘staruszku’, czas na zmianę!
    I jeszcze jedno. Jako automatyk od wieloparametrowych procesów, mam z komputerem do czynienia ponad 30 lat.
    Nie jestem programistą, jedna z moich najgłupszych narzeczonych była programistką.
    Pamiętasz Odry serii 1300, albo (z innej beczki) Atari 800XL?

  500. http://wiadomosci.onet.pl/kraj/bedzie-protest-podczas-pogrzebu-gen-jaruzelskiego-pieta-niech-zomo-nas-szarpie/eydv9
    ===============

    Głos Narodu Katolickiego………
    Jak głęboko zakorzeniona jest miłość bliźniego, wybaczanie, miłosierdzie…..

  501. Luap

    Miej pretensję do rządowego portalu Deutsche Welle, bo na jego podstawie pisałem tekst.

    „Poza tym Niemcy mają zbiorniki na gaz płynny o pojemności ponad 20 mld metrów sześciennych, które odpowiadają ok. 1/3 całokształtu zużycia gazu.”

    http://www.dw.de/wstrzymanie-dostaw-gazu-tranzytem-przez-ukrainę-niegroźne-dla-niemców/a-17665291

    Pzdro

  502. @Lewy
    Dzień dobry, ja wyjątkowo wcześnie wstałem, znakomicie wyspany w sypialni 23,6 st C., ale przy otwartym balkonie i oknie. Jest chłodniej w Warszawie, w nocy padało.

    Piszę do Ciebie, aby dać Ci wsparcie w poruszaniu tematów niepoprawnych politycznie. Śledzisz sukces Marine Le Pen i pewnie czasami stawiasz się w sytuacji rdzennego, ksenofobicznego Francuza.
    Mamy podobne zdanie nt Romów/Cyganów. (KzP ma pewnie podniesioną adrenalinę, kiedy to czyta) Mieszkałem po kilka miesięcy w Czechosłowacji w dwóch mieścinach, w których były liczne enklawy cygańskie. Dramaty Czechów/Słowaków przeżywałem razem z nimi.
    W Polsce mamy dzięki Stalinowi (przewraca się w grobie ten potwór) wyjątkową sytuację narodowościową.

    Drogi Lewy, nasze pokolenie, jest najszczęśliwszym, polskim pokoleniem w historii. Wojny nie pamiętamy, poznaliśmy gorzki smak komuny w młodości, kiedy wszystko mniej boli, przeżyliśmy bezkrwawą zmianę systemu, teraz widzimy Polskę rozkwitającą (pozdr ‘mag’).
    Powiedz proszę, kto miał lepiej?

  503. stasieku, lewy
    cieszę się, że „widzę” Was w dobrej formie polemicznej. Mniemam, że fizycznej również.
    Jak zwykle, w większości podzielam Wasze poglądy, co i może jest nudne, bo nie iskrzy, ale krzepiące, bo potwierdza wartość własnego intelektu (łącznie z inteligencją emocjonalną, bez posiadania której zwyczajnie inteligentny człowiek ułomny jest).
    Nie biorę ostatnio udziału w blogowych pyskówkach, bo coraz częściej na to schodzi, więc szkoda czasu i atłasu, jak mawiała moja babcia.
    Zgłaszam jednak niniejszym zdecydowany sprzeciw wobec kolejnych hien cmentarnych w rodzaju posła Pięty – rzecz jasna z PIS – które nawołują do ekscesów na pogrzebie generała Jaruzelskiego.
    I to by było na tyle, jak mawiał miszcz Stanisławski (do you remember?)
    Pozdro

  504. byk
    28 maja o godz. 7:20
    …………………………………………………………………………..
    Czy będą dalsze odcinki, wznowienia?
    Są to programy 1A. Zwłaszcza te dwa ostatnie.

  505. Absolutna konieczność
    Trzeba będzie wysłać dwa memoranda
    Jedno – do władcy niebios by zamurowali wejście gdyż podły a przebiegły Jaruzelski będzie chciał się ciupasem do niebios wślizgnąć.
    TRZEBA TEŻ TAM OSTRZEC NASZYCH BY PRZYGOTOWALI DEMONSTRACJE.
    Drugie memorandum wysłać należy do tego z rogami ”wstyd to imię wymawiać publicznie” by kocioł wyszorować i pogłębić dla tego co z tym światem się rozstał- Jaruzelski mu było.
    Smołę i zapas koksu //nie węgla// by temperaturę podgrzewać właściwie też już dziś przygotować należy.
    Tylko co sie stanie – jeśli na dole każą panom ”sprawiedliwym” dno piekła zamiatać za kłamstwa a Jaruzela przyjmą na górze z kwiatami za oszczędzanie krwi swego plemienia.
    Ja bym nie wykluczał takiej możliwości.
    ukłony

  506. Śleper
    25 maja o godz. 18:58

    Polecasz eksperyment myślowy, ale polecenie takie jest dla tych, co mają w głowie cokolwiek więcej niż gleję.

    Za PRL-u towarzysze mówili „masy ludowe”. Co w intencji miało oznaczać coś pozytywnego – ludzi jako zbiorowość (a w lepszym wydaniu „ludzką rodzinę”) potrzebującą pracy, chleba i godności. Ale ta „masa” niechcący ujawniała, że – właśnie – to coś homogenicznego, niezindywidualizowanego, coś jak „masa masarska”.

    Ta masa, dzięki prawom komuszym, nieobecnym za cudnej przedwojennej Polski, stopniowo wykształcała się na ludzi.

    Identyczną masą jest „lud boży”. Polska jest pełna po brzegi takiego ludu bożego. 95% zawartości Polaka składa się z „ludu bożego”. Co w intencji ma oznaczać coś pozytywnego. Nie jest jednak jasne – co. „Masy ludowe” lepiej się da pod tym względem opisać.

    Masa mało i kiepsko myśli. Zachowuje się stadnie i masarsko. Masa nie pomyśli o tym, co jej polecasz. Pomyśli człowiek. Z tym jest zawsze kłopot, bo szukanie go wymaga użycia świeczki i starania.
    Można jednak ów eksperyment myślowy – za trudny dla wielu, w żołnierskich słowach wyłożyć, dla unaocznienia. Żeby gały widziały. Co łatwiej przyswoić.

    IPN głosi, że komuna w latach 1944-56 zabiła 50 tysięcy Polaków. Znaczy – była obrzydliwa, krwawa, Polsce jak najbardziej wroga.
    A więc: w 16 lat – 50.000 zabitych. Rocznie 3125, średnio licząc. Oczywiście były kresy „wysokiej fali” zabójstw. Co oznacza, że były też „niskie fale”.

    Dzisiejsze statystyki policyjne mówią, że w Polsce, średnio rocznie popełniane jest ok 1200 zabójstw. Nie robi już tego komuna, ale standardowy obywatel, który jest w 95% katolikiem.

    Hitler w czasie wojny (ok. 5,5 roku) wymordował 6.200.000 Polaków.
    Średnio rocznie 1.127.000.
    Milion sto tysięcy rocznie.

    Hitler wymordował 124 razy więcej Polaków niż komunizm. Z intensywnością 361 razy większą.

    Hitlerowcy głosili, że ich celem jest wymordowanie Polaków jako takich, wymazanie z ziemi. Z ewentualnym zostawieniem – czasowym- niedużej liczny niewolników do czasu zagospodarowania się Niemców na ziemiach od Poznania po Ural.
    Komuna nie głosiła niczego analogicznego wobec Polaków.

    Na tym obrazowanie można zakończyć. Kwitując stwierdzeniem, że to co obecnie obowiązuje „masy ludowe” i „rodziny boże” – że komuna była gorsza niż wszystko, jest kłamstwem in extenso, oszustwem stuprocentowym. Praniem mózgów istotnie gorszym niż jakiekolwiek pranie esbeckie.
    Jest to niszczeniem człowieka w Polaku.
    Dzieje się to pod patronatem katolicyzmu.

  507. Kartka z podrozy:jestes tak prymitywny????Gdybys byl fachowcem……Przeciez to taka lub taki jak ty to tlumaczyli.Ta Pani kt.tam jest cytowana nie jest nawet w stanie zrobic takiego bledu, tak jak ja nie jestem w stanie zrozumiec ciebie,ignoranta ktory pomylil cukier ze sola i twierdzi ze jadl ryz:Czy wreszcie kapujesz:blad w tlumaczeniu nie usprawiedliwia twojej niewiedzy!

  508. Tanaka:
    -te 6.200.000 Polakow to zwykle klamstwo
    -.te 1200:za komuny wg,ciebie nie bylo zabojstw.Wiesz dlaczego:bo gazety nie pisaly ,albo ty nauczyles sie dopiero pozniej czytac
    -zostaw te kpiny z wierzacych,chocby dlatego,ze niewierzacy w 20 i 21 wieku to najwieksui zbrodniarze.Wymysl co jako odpowiedz!

  509. Stasieku

    Czy Ty sądzisz, że jestem jakimś pięknoduchem pod urokiem romantyki roztańczonych cygańskich dziewczyn?

    Doskonale sobie zdaję sprawę ile problemów magą stwarzać romskie społeczności. Napatrzyłem się do bólu na to w czasie wędrówki po Czechacji, Słowacji, Węgrzech … . I na podstawie tych doświadczeń zwracam uwagę w komentarzach na to jak się można z tego typu problemami w sposób cywilizowany, w zgodzie z prawem i wartościami wolnego świata uporać.
    Jest cały asortyment środków od prawno karnych aż do pracy socjalnej pozwalających ułożyć sobie relacje społeczne. Jest prawo, są pieniądze i fachowcy – niz tylko działać. Pisałem o tym niejednokrotnie.
    Czy istnieje problem romski w Hiszpanii? Nie, mimo ich licznej obecności problemów nie ma bo Hiszpanie się za to z głową zabrali.

    Pozdrawiam

  510. Luap

    Mam nadzieję, że wylanie na blog swych porannych frustracji przyniosło ci ulgę.

    Pzdro

  511. Hey Mag,

    gratuluje polonistce miszczostwa….”I to by było na tyle, jak mawiał miszcz Stanisławski”

    pozdrawiam cieplo,

    max

  512. Deykuje,kartka z niewiedzy:Duren gorszy niz wrog.
    Nawet nie ptrafisz sie przyzanac do bledu!!!!???

  513. Kartka z podróży
    25 maja o godz. 19:34

    Trafnie przywołujesz przestrzeń publiczną.
    Ma ona wymiar fizyczny – plac, ulica, miasto..
    Ma wymiar psychiczny, emocjonalny, oraz wirtualny – net, gsm, tv (kiedyś – poczta, telegraf) i podobne przestrzenie.
    Standardem wszelkiego zamordyzmu było i jest zawłaszczenie przestrzeni publicznej, wyrzucenie z niej inaczej myślących i trwałe ostemplowanie jej własnymi znakami. Zrywanie flag, rozbijanie wieców, palenie książek na placach, wieszanie, palenie na stosach itd.
    Zamordyzm działa konkretnie i dosadnie: pięść, pała, benzyna, pistolet.

    Demokracja działa subtelnie, poprzez umowę społeczną, reguły republiki, prawa człowieka. Dopuszcza wiece, protesty, spory. Ma nadzieję, liczy, ufa, że będzie to miało granice, będzie pokojowe i wyposażone w szacunek: granica wolności jednej strony jest tam, gdzie narusza wolność drugiej.
    Zamordyzm ma to jednak za nic. Pała przeciw ufności.

    Polska ma tu wątłe doświadczenie – jak chronić demokrację, i jak pozwolić jej działać, nie narażając na pałę i pięść.
    Ci co wyrażają demokrację są zwykle wątlejszej postury i mówią łagodnie. Ci co wrażają zamordyzm bezpardonowo walą w ryj i zanim spytają – strzelają. Przez co nie muszą już pytać.
    Jest to coś, czego Polska, z Polakiem w środku, musi się codziennie uczyć. Nie wiadomo jednak, czy chce.

    Jest jeszcze inny związek między przestrzenią publiczną, rozumianą wprost, a demokracją i dobrym, satysfakcjonującym życiem. Miasta Europy, które są dobrze zaprojektowane, otwarte, przyjazne, wyposażone w piękne, zapraszające wszystkich przestrzenie publiczne, są atrakcyjne, uwielbiane, odwiedzane, pożądane. Jako miejsca do mieszkania, życia, odwiedzania, robienia biznesu, robienia filmów, robienia aury i legendy. Ludzie z całego świata do tych miast lgną i tym miastom ambasadorują.
    Przez to wszystko miasta te stają się zamożne, bogate, a ich mieszkańcy szczęśliwsi. Mniej ksenofobiczni, mniej nacjonalistyczni , mniej homofobiczni, mniej religijni.
    Miasta mające złe przestrzenie, chore, niebezpieczne, wykluczające tych czy owych, są odwrotnością tych pierwszych.
    Właśnie w Polsce to ćwiczymy: czy Krakowskie Przedmieście ma być obstawione krzyżami, zniczami, moherami, sutannami, czy tęcza ma być znowu spalona, czy na każdym skwerze ma górować pomnik – zwykle maszkarowaty Świętego Ojca Świętego, oraz „pary prezydenckiej”; czy na każdym roku ma być „tu jest Polska!”, czy każdy plac ma być podzielony: „oni stoją tam, gdzie stało ZOMO”?

    Tak chcą „Prawdziwi Polacy”.
    Jeśli dopną swego, zostaną inne miejsca i miasta: Kopenhaga, Sztokholm, Oslo, Hamburg, Londyn, Bordeaux, Glasgow… – co miasto to fajne przestrzenie.
    Fajnie to podsumował Marek Kondrat kilka dni temu w Wyborczej.
    Pozdrawiam

  514. Dawaj Luap, dawaj!

    Pzdro

  515. max
    Hej miszczu! Czy byłeś ostatnio na jakichś połowach ryb?
    Chyba cię dobrze kojarzę „w tym temacie”.

  516. Pchają się na usta słowa „pięknym za nadobne” oraz przypowieść biblijna o źdźble i kłodzie w oku oraz o mieczu od którego się ginie, kiedy porównuje się zachowania ekstremalne w przypadku ostatnich dwóch pochówków prezydentów (tych urzędujących w Polsce, nie na wychodźstwie). To, co nie przeszkadzało awanturować się lewicy w przypadku uroczystości pogrzebowych tego nielubianego przez nią L. Kaczyńskiego, zaczyna nagle bardzo doskwierać teraz, gdy druga – ta prawicowa – ekstrema zachowuje się dzisiaj podobnie. Własne sumienie najczęściej nieskalane jest żadnym grzechem…

    Czy mnie pamięć nie myli, że dzisiejsze zniesmaczenie wymazało na dobre z pamięci ówczesne wzajemne zagrzewanie się awanturników pogrzebowych z kwietnia 2010..? Warto zajrzeć do archiwów tego bloga, a nuż zniesmaczenie szybko przeminie i zamieni się w potrzebną w tym wypadku skruchę…

  517. Tanaka

    Dość konsekwentnie piszę o tej wojnie o przestrzeń publiczną. Zresztą nie ukrywam, że w realiach Polskich przestrzeń publiczna, wspólna dla mnie już nie ma sensu. Pozostaje tylko wycinać z niej i wygradzać swoje enklawy.

    Co w niektórych przypadkach doprowadza do absurdu jak w przypadku budzącej dziką nienawiść, teraz uwięzionej za płotami „Tęczy”. To co miało symbolizować wolność jest symbolem zniewolenia.
    Dlatego proponowałem wcześniej by ją po prostu pożegnać i wywieźć do Pragi gdzie by jej było dobrze.

    Pozdrawiam

  518. Equinox
    28 maja o godz. 6:39
    To przykre ale chyba wszystkie warte uwagi twory architektoniczne we Wroclawiu sa poniemieckie

    dlaczego zaraz „przykre”???
    Wrocław kilka lat po zakończeniu wojny był dostawcą cegieł na odbudowę warszawskiej starówki, a także zagłębiem łupów dla wszelkiej maści szabrowników – tu już z całym Dolnym Śląskiem i ziemiami „odzyskanymi”.
    Te ziemie oficjalnie były uznawane za będące pod tymczasowym zarządem polskim przez RFN a przez NRD nieoficjalnie.
    Granica na Odrze i Nysie została uznana odpowiednim traktatem, podpisanym przez władze Niemiec i Polski dopiero 14 listopada 1990r.!!!
    Do tej daty obowiązywał „Układ zgorzelecki” z 1950 r. oraz późniejszy, pomiędzy PRL-RFN z 1970r. Nie dawały one tutejszemu społeczeństwu poczucia stabilizacji, więc region podupadał i nie było woli zadbania o majątek nie będący własnością mieszkańców.
    Gdybyś dziś wybrał się na Dolny Śląsk, zobaczyłbyś wycackane domy, zadbane ogródki pełne kwiatów, jechałbyś po dobrych drogach, wyremontowanych w ostatnich dziesięcioleciach – szczególnie po słynnej powodzi stulecia.
    Emigranci „zza Buga” to byli w ogromnej większości ludzie prości, z bardzo biednych wiosek, trafili w warunki, o jakich im się nie śniło i nie mieli pojęcia, jak się zachować i zadbać o to, co zastali. Zresztą nie mieli motywacji. Całe lata siedzieli na walizkach i tobołkach, licząc się z ewakuacją. Dopiero ich wnuki poczuły, że są u siebie i efekt jest bardzo widoczny. Wrocławianie także uznali, że oddziedziczyli piękne miasto, warte odrestaurowania i wyeksponowania ciekawej architektury. Wcześniej należało zapewnić ludziom mieszkania, więc wybudowano dużą ilość blokowisk niezbyt atrakcyjnych, ale dających ludziom warunki do życia z przysłowiową ciepłą wodą w kranie i własną łazienką tudzież klozetką, bez potrzeby wychodzenia na półpiętro dla skorzystania ze wspólnego, dla kilku mieszkań. Wszystko po kolei!
    W dzisiejszym Wrocławiu można zobaczyć wcale nie mało nowych, ciekawych architektonicznie budynków zarówno mieszkalnych, jak biurowych i hotelowych. Zbudowano też kilka nowych przepraw mostowych, bez obudowywania dodatkowymi pasami jezdni Mostu Grunwaldzkiego.
    Dba się o to, aby miasto zachowało swój styl i historyczną substancję. W zdobywaniu funduszy z UE na takie cele mamy mistrzostwo jeśli nie świata, to kraju z całą pewnością.
    Wrocław jest tego wart.
    A ja – wrocławianka napływowa od 1948 roku obserwuję życie tego miasta. Nie czuję najmniejszej potrzeby powracania w moje rodzinne, polsko – centralne strony; zapyziałe, pachnące stęchlizną i kołtunem.
    Obserwuję odbudowę i odnowę „mojego” miasta, czuję radość i dumę; chętnie pokazuję jego urodę kolegom, którzy przed laty wyjechali na stałe a dziś chętnie tu wpadają aby sobie we Wrocławiu troszkę pobyć a w Kudowie, czy Dusznikach poprawić zdrowie.
    No to sobie popisałam, a teraz do roboty!

  519. Właśnie trwa konferencja prasowa Macierewicza, który ujawnił dosyć „niestandardowe” postępowanie jednej z warszawskich komisji wyborczych. Zacząłem oglądać na „rezimówce” a gdy przerwano ją, jak przypuszczam – na czyjeś polecenie – bo dostał pewnie rozwolnienia gdy zorientował się, że jego kariera się właśnie skończyła. „Przeremotowałem” się na „prywatne i obiektywne” ale nic, 0, nul. Ciekawe.
    Nemer

  520. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    „Ja, ich bin schockiert!“

    ” ParisAls am Sonntag die ersten Exit-Polls zu den Europawahlen kamen, traute ich meinen Augen nicht: Die Front National (FN) liegt vorne! Sicher, es gab entsprechende Umfragen – aber die Wirklichkeit ist noch einmal etwas anderes. Bei der Kommunalwahl waren die Rechtsextremen auf sechs Prozent gekommen. Und jetzt sollten die Franzosen sie zur stärksten Partei gemacht haben? (…) Doch der beflissene Mikrofonträger wird hoffentlich nie dazu kommen, diesen Zug auszuleben. Die große Mehrheit der Franzosen ist demokratisch. Viele schämen sich für den Sieg der FN. Ich weiß nicht mehr, wie oft ich in den vergangenen Tagen gefragt worden bin: „Wie sieht man das im Ausland? Seid ihr schockiert?“ Ja, wir sind schockiert, sage ich dann. Man kann für oder gegen die EU sein, aber selbst wenn man sie heftig kritisiert, ist das kein Grund, rechtsextrem zu wählen. ” HB

    http://www.infowars.com/soros-admits-responsibility-for-coup-and-mass-murder-in-ukraine/

  521. Szanowny Feliksie Stychowski,
    ponieważ Dżek Vincent z Bydgoszczu nie uzyskał mandatu od swych wyborców, to jest wolny a jako skierowany kiedyś przez „Filantropa” do doradzania Jelcynowi w sferze prywatyzacyjnej to może teraz pojedzie do Kijowu, żeby doradzać Poroszenku?
    Pozdrawiam, Nemer

  522. GazWyb poinformował, że o 13.00 bedzie odpowiedź Państwowej Komisji Wyborczej na film Macierewicza. No to zaczynam controlne remotowanie infostacji.

  523. Kartka z podróży
    28 maja o godz. 12:19

    Tak, o Tęczy wiezionej do Prahy dyskutowaliśmy.
    Tu jest dylemat: czy już pozostaje tylko wykrawać z przestrzeni coś dla siebie i krzyczeć:wara!, czy coś więcej wspólnego jest możliwe, i kiedy. Może jak wyzdycha Polska dotychczasowa, nad Wisłą zamieszka 5 milionów czarnoskórych, 5 milionów Ukraińców, 3 miliony Kazachów i ze 4 miliony Wietnamczyków, to będzie normalniej. Wreszcie Polska będzie Polską. Jagiellońską, bo wieloetniczną i wieloreligijną.
    To, zdaje się, marzenie Prawdziwego Polaka.

  524. Sukces Łukaszenki

    Otrzymaliśmy porcję informacji o sukcesach prezydenta Łukaszenki, które,
    co ukrywać zwalają z nóg – nie tylko Polskę, Europę, a właściwie cały świat.
    Dlaczego inne kraje, w tym Polska jest w tyle w stosunku do Białorusi.
    Czy jest szansa, żeby ten eksperyment przenieść na zachód?

    Świat nie ma innej drogi, żeby rozszyfrować fenomen białoruski – musi zwrócić
    się po wiedzę w tym temacie do naszego odkrywcy z Ciechocinka lekarza medycyny
    Jana Kwaśniewskiego, który już prawie pół wieku czeka na zainteresowanych.
    Jeszcze raz to napiszę: wiedza Jana Kwaśniewskiego ma większe znaczenie dla człowieka
    niż to co zrobił gigant rozumu – Albert Einstein.
    Adres do Jana Kwaśniewskiego http://www.dr-kwasniewski.pl

    Na Białorusi trwa wielkie doświadczenie żywieniowe, na miarę tego co zrobił Mojżesz –
    Księga Wyjścia – opisane tam jest co zrobił. Na popularny język, literacki, przystosował to Jan Kwaśniewski, tak, żeby było to zrozumiane przez prostego człowieka. Niestety, stopień zdegenerowania współczesnego człowieka jest tak wielki, że niewielu ludzi, niezależnie od poziomu wykształcenia formalnego jest w stanie ten przekaz zrozumieć.
    Nie wiem, czy to co robi prezydent Łukaszenka jest dziełem jego wiedzy, czy przypadku:
    wiemy, że był dyrektorem kołchozu, zna się na produkcji żywności, a reszta jest milczeniem.

    Podobne doświadczenie żywnościowe odbywa sią w Chinach. Znamy już wyniki.

    O co chodzi Janowi Kwaśniewskiemu: o to,że bez zadbania o właściwą wartość biologiczną
    człowieka a w konsekwecji o prawidłową czynność umysłu – może być tylko patologia –
    wszechogarniająca. Kwaśniewski twierdzi, że , żeby to osiągnąć trzeba rozumnie, naukowo,
    podchodzić do problemu żywienia człowieka; przestrzegać proporcji miedzy głównymi składnikami pokarmowymi: białkiem, tłuszczem i węglowodanami, umieścić to żywienie
    we właściwym obszarze, w miarę szybko przeskoczyć przez obszar, przy którym występują choroby cywilizacyjne .

    Co robi Łukaszenka, żeby było dobrze? Zwiększa udział pokarmów zwierzęcych w diecie
    Białorusina, nie pozwala na amerykanizację żywienia, nie sprowadza żywności obrabianej
    przemysłowo, ma to szczęście, że na Białorusi nie obowiązuje unijna „kwota mleczna”……
    Nie byłem na Białorusi, ale w ciemno mogę powiedzieć; tam uprawia się rolniczo każdy ar ziemi. U nas 30 procent jest w ugorze, bo lepiej opłacają się unijne dopłaty do hektara niż uprawa ziemi. Przypominam, że uprawa ziemi, tej cienkiej warstewki gleby -30 cm, jest
    wyłapywaniem darmowej energii ze słońca, która jest gromadzona w roślinach, dalej zwierzęta przerabiają to dla nas ludzi.

    Jeszcze tylko jeden wątek: Łukaszenka podejmując decyzje, kieruje się dobrem ludzi. Nasz
    Tusk robi odwrotnie; stara się dopieprzyć elektoratowi. Chcecie przykładu: wystarczy sprawa
    fotoradarów, Łukaszenka tej „intelektualnej” głupoty u siebie nie wprowadza.
    Łukaszenka otacza się w rządzeniu ludźmi mądrzejszymi od siebie, Tusk robi odwrotnie.
    Przy zdrowej czynności umysłu Białorusina nawet tamtejsza demokracja ma ludzki wymiar.

  525. Nemer,

    a dlaczego ty nie doradzisz komukolwiek, kto wpływa na coś więcej niż opinie kilku osób na jednym z miliarda (?) blogów ?

    Takiś mundry i pewny tego, co piszesz…. Śmiało, aleluja i do przodu ! Rad bym zobaczyć, jak te nemeryzmy i nemeryczności sprawdzają się w realu, a nie w blogosferze.

    Typowy lewicowy pyszałek, kolejna sierota po Polsce ludowej.

  526. Dajace do myslenia w zwiazku zdeindustrializacja Polskie zdanie najmodniejszego dzis ekonomisty – Francuza Thomasa Piketty’ego „Capital in the Twenty-First Century” (Kapitał w XXI wieku):

    „….większość usług o najwyższej wartości, takich jak badania i rozwój, wzornictwo przemysłowe, marketing, powstało przy przemyśle – to wytwarzanie nowych produktów generuje blisko 80 proc. popytu na pracę sektora badawczo-rozwojowego.

    Bez rozwiniętego przemysłu nie sposób więc skoczyć do gospodarki opartej na wiedzy i zaawansowanych technologiach…”

  527. NELA
    28 maja o godz. 12:30
    ładnie piszesz o swoim mieście. ale zarazem nie podważasz tezy Equinoxa. wręcz ją wspierasz dowodem, że Wrocław mistrzowsko pozyskuje środki UE na renowację tego co z Wrocławia po wojnie zostało. Oczywiście – zgoda, że w dzisiejszych czasach powstało dużo nowego i sporo z tego jest warte dumy, a może i stanowi w pewnej mierze estetyczny wzorzec.
    Wszystko nowe jednak pozostaje w relacji do zastanego. Miasto jest continuum i dopełnieniem tego co było. Bez tego Wrocław nie byłby Wrocławiem.
    Na pewno ważnym elementem tożsamości miasta było poczucie tymczasowości. Jakby nasze, ale nie do końca pewne. Ziemie „odzyskane”, ale po części – i to większej – „wyzyskane” jak mówił Popiołek z serialu „Dom”, czyli Pawlak, czyli genialny aktor Wacław Kowalski.
    Ja mam podobnie, ale po przekątnej – nad morzem.

  528. Wacław
    28 maja o godz. 13:10

    Sukces Łukaszenki

    Otrzymaliśmy porcję informacji o sukcesach prezydenta Łukaszenki, które,
    co ukrywać zwalają z nóg
    …”

    Glupki tak to zrozumialy i tu pelna zgoda.

    Ludzie nie poslugujacy sie przesmiewczymi schematami zastepujacymi myslenie mogli to potraktowac jako interesujace odkrycie.
    Np, ze na Biaslorusi wedlug oceny obiektywnych instytucji miedzynarodowych ludziom po 60-tce zyje sie lepiej niz w Polsce a male dzieci do pierwszego roku zycia maja wieksze szanse przzycia niz nad Wisla.

    Dochod na glowe jest co prawda 20% nizszy w Polsce ale na skutek znacznie nizszego rozwarstwienia wiekszosc bialoruska zyje na podobnym poziomie materialnym co wiekszasc Polakow ale dzieki polityce panstwa bez olbrzymich kosztow spolecznych jak strefa upakarzajacego ubostwa, brak stabilizacji i bezpieczenstwa socjalnego.

    Ku zaskoczeniu wielu jest to jednoczesnie panstwo o mniejszej biurokracji i obciazeniach podatkowo-biurokratycznych niz Polska.

    Bialorus nie jest wiezieniem czy kolchozem jakprzedstawia to polska dosyc prymitywna I namolna propaganda.
    Jest krajem, ktory wybral inna droge rozwoju.

    I to tyle.

    Czy i ilu Bialorusinow zamienilo by swoj los na los Polakow zostanie na zawsze pytaniem otwartym.

    Nie dla Waclawa…

  529. Dochod na glowe jest co prawda 20% nizszy NIZ w Polsce

    blad pominalem – niz

  530. mag
    27 maja o godz. 22:37

    O mag, chyba byłaś też na Podhalu: „możecie mi skoczyć” 😉
    Całkiem to racja z tą ładnością krajobrazu. Jest bardziej kolorowo, czyściej, użyteczniej, różnorodnie, swobodnie. Całkiem bardziej.
    Ja akurat, jeśli mal-kontencę – to mam na to dobre uzasadnienie: Polskę stać na więcej, ty nad poziomy wylatuj, większe przypnijcie mi skrzydła. Co jest koniecznością barona Munhausena – za włosy się wyciągnąć, wraz z koniem, z bagna.
    I opowiedzieć o tym należy w oberży, ku wytrzeszczonym gałom biesiadników. Co np. Nela zrobiła na temat Wrocławia.
    Aha, ponieważ zbiorowość zorganizowana stanowi continuum, więc mieliśmy wcześniej drugą Japonię, jazdę samochodem zamiast rowerem (klasyk, któremu minęło), a jeszcze wcześniej inny klasyk pobudzał ambicje tym: aby Polska rosłą w siłę, a ludziom żyło się dostatniej. Co działało równolegle do: siłom i godnościom osobistom.
    Teraz też tak działa.
    Tak działa przyroda. A że maj – to i dobrze.

  531. Nela z Godziny 12:30 ;
    Spokojnie i rzeczowo odpowiedziałaś koledze na to „Przykre że ..”
    Moje „przybrane miasto ” dopiero na kawałku al.Wojska Polskigo ” za Gierka , odrestaurowało secesje niemiecka XIX wieku (tylko od frontu). Potem przerwa do lat 90-tych . Prace ruszyły okolo 1995 roku odbudowywano m.in wg. przedwojennych wzorów Starówke nad Odrą ( poniżej Zamku Książat ) -jeszcze nie dokończona . Główny wysiłek to Stare ŚRÓDMIESCIE , ale tu w Szczecinie nie mamy od wielu, wielu lat szczęścia do dobrego Gospodarza –
    Roboty szarpane !!!.Elewacje domów to kakafonia kolorów ,wiele tu przypadkowości .
    Wiele już zmieniono w Środmiesciu ,to jednak max 20-30 % by przywrócić do życia wygląd miasta z roku 1944 z tego co zostało ,bo już nie 45 .
    Podobnie jak Wrocław ,Szczecin był miejscem pozyskiwania cegieł dla Warszawy .
    M.in rozwalono niemal nie zniszczoną wieką budowle Opery a dziś po niemal 70 latach kiedy kamera TVN24 pokazuje Zamek to na pierwszym planie biała dziwna awangardowa architektura ( to Filharmonia ) projekt Hiszpański ,otwarcie we Wrześniu 2014 .Przegrał projekt który przywracał przedwojenny kształt budowli.
    Pozdrowienia
    Dziekuję przy tej okazji za info . o Odrze .

  532. Tanaka!
    Może i nie podważam, ale i nie wspieram. Jestem zwolenniczką kontynuacji historii, nie tworzenia jej od nowa, co dziś jest bardzo modne.

    Equinox pisze; Czy ktos zastanawial sie/badal w kraju zagadnienie (statystycznej) slabosci genow cywilizacjo-tworczych wsrod Polakow?
    Ja mu odpisałam, że nie byliśmy gospodarzami na tych ziemiach aż do 1990 roku. Jego sugestia wydaje mi się nieuprawniona. I tyle.
    A nowych obiektów, z których możemy być dumni jest w samym Wrocławiu i okolicach wcale nie tak mało.
    Nie mam już ani chwili czasu.

  533. @stasieku

    Czy pomijasz utwory wcześniejsze niż te z Młodej Polski?

    Nie używałem Atari. Zacząłem od Riada bedącego jak pamiętam potomkiem IBM 360 z nieprawego łoża.

    Obok mnie leży niedawno kupiony komputer z 64-bitowym najnowszym systemem operacyjnym firmy Microsoft.

    Pierwszy zegarek dostałem w nagrodę za impresje na temat dzieła Sztuczne myślenie Pierre de Latil’a w 1962-m roku.

    Największe sukcesy odniosłem pracując jako programista pod nadzorem systemów operacyjnych OLTP (dla postronnych: nadążne przetwarzanie tranasakcyjne) na komputerach do których miała garstka krajan.

    Zatem bezprzerwowa szybka komunikacja komputera klienta z komputerem serwerem jest mi znana od wielu lat. Z tego okresu pamiętam pojęcie zakleszczenia procesów. Przybliżę tu zastosowanie tego pojęcia do klopotów z opublikowaniem komentarza blogowego.

    Gość En passent (zwykle za biedny na dysponowanie stałym łączem) otrzymał z serwera obsługującego e-Politykę kopię zawartości bloga goszczacego nas bloga i chwilowy kanał komunikacyjny jest oznakowany ostatnim dysponowanym w tej chwili dynamicznie przydzielonym adresem IP przez serwer obsługujący jego dostęp do sieci. W okresach dużego natężenia ruchu sieciowego jest to zapewne częste.

    Zanim gość skonstruował swój komentarz na blog weszło bardzo wielu innych gości – za dużo!. Współczesne oprogramowanie sieciowe radzi sobie z możliwością zakleszcznia procesu publikacji komputera.

    Skorzystaj z możliwości Pokaż źrodło i wykazując świętą cierpliwość umieść proces udostępniania źródła w piramidzie warst ISO. Jeśli zajmie ci mniej nie wiecej niż trzy minuty, to jesteś kozak lepszy niż ten, który bardzo wysoko skakał, a później bardzo powoli spadał. Zanim on spadnie …

    … to gość się fkórwia już po ułamku sekundy.

    I jęczy: „Ta cholerna cenzura!”

    Od czasu: Pstryk i jest swiatło! (u mnie ponad 60 lat wstecz) technika się rozwinęła, a człowiek się zdegenerował.

    Dostał demokratyczne prawo czynienia i gadania głupstw nie opisanych w starych kodeksach karnych.

    I to by było na tyle.

    PS
    Potrafisz przysiąść @stasieku, że posłany do publikacji komentarz nie zawiera na początku DOSowego znaku końca pliku? Ą!!!

  534. Gośka Gosiewska… Gosiewska-Adamek ?

  535. rękoczyn 28 maja o godz. 13:16 pisze:Nemer,… Śmiało, aleluja i do przodu ! Rad bym zobaczyć, jak te nemeryzmy i nemerycznośc … sierota po Polsce ludowej

    Otóż:
    – nie wychwalałem, nie wychwalam i nie będę wychwalał Jahwe i wezwania bym to czynił, nawet związane z jakimiś rękoczynami nie będą skuteczne;
    – z czego byłby rad jakiś Rękoczyn, to mnie w ogóle nie interesuje, ważę sobie to lekce i nie mam zamiaru sprawiać mu radości, choć w łaskawości swojej udzielę mu jednej rady bezpłatnie, niech spróbuje „rękoczynizmów i rękoczyniczności” na sobie najlepiej, może to coś da jeśli trafiać będzie w miejsce gdzie ma ten organ, który uważa za źródło swych przemyśleń przelewanych, po rękoczynie, na blog.

  536. Andrzej Falicz
    28 maja o godz. 13:32

    Moim zdaniem Łukaszenka powiela drogę do dobrobytu jedynych krajów którym się udało dołączyć do grona rozwiniętych- Tajwanu i Korei Południowej.
    Tyle że jego zamordyzm jest zdecydowanie łagodniejszy niż tamtejszych dyktatur wojskowych w przeszłości.
    Demokracja MUSI mieć bazę przemysłową…….
    I to wybudowaną kosztem niewyobrażalnej dla nas- współczesnych- nędzy wielu.

  537. Nemer,

    uważaj, żebyś nie pękł jak nadęta ropucha 🙂

    A tak na poważnie: takiś wyszczekany na każdy temat, wszytko na „niet” z domysłem „bo ja wiem najlepiej”. Podobno po tym poznaje się człowieka inteligentnego: wątpienie we własną nieomylność, czego i tobie serdecznie życzę.

    No doradź komuś na poważnie, a nie dla jaj, tylko żeby popisać się przed anonimową publiką na blogu. Doradź i weź odpowiedzalność za skutki twoich nemeryzmów…

    Bą sząs, jak to się mawia w Paryżewie.

  538. Moje okolice zostały przejęte bez walki więc uniknęły zniszczeń. Po wojnie dzięki kompetencji ludzi, którzy tu osiedli uniknęły również szabru i rozbiórki „na cegłę” dla centralnej polski.
    Tak więc zabudowa w stylu czesko-niemieckim, głównie secesyjna, istnieje i jest głównym walorem tych terenów. Jest nie spaprana, bo nową zabudowę (blokowiska) lokowano poza starą częscią miasta.
    Oczywiście lata biedy i zaniedbań, upadek przemysłu (1980 – 2000) zrobiły swoje. Miasto i okolice podupadły, wyludniły się. No ale dzięku pomocy UE są powoli rewitalizowane. Gdyby nie brzydota szyldów, bilboardów, reklam i katastroficznych widoków dawnych stref przemysłowych niczym by się nie różniło od podobnych miejsc po czeskiej stronie.

    I to ponadgraniczne podobieństwo wyrażające się przecież nie tylko w stylistyce architektonicznej jest w moim odczuciu ich główną zaletą.
    Narracja narodowa skoncentrowana na majakach centralnej i wschodniej Polski nie obejmuje tych terenów – są w niej na szczęscie nieobecne.
    I cieszy mnie to, że serce Polski, jak mawia Andrzej Falicz, jest stąd tak daleko. Dzięki temu i granicy na wyciągniecie ręki daje się jakoś tu jeszcze żyć.

    Pozdrawiam

  539. Czasem zastanawiam się czytając niektóre wpisy, z jakiego księżyca ludzie spadli…..

    Okres powojenny wszedzie na świecie, to czas bandytyzmu, nieistnienia PRAWA.
    Jak miano zwalczać tych wszystkich „leśnych”?
    Dyskutując z nimi, czy do nich strzelając?

    Obecnie robi sie z tego koronny argument przeciwko PRL- do roku 1948 RP….

    Obecnie toczy sie około 50 konfliktów zbrojnych na świecie.
    Metody ich gaszenia są takie same jak po II światowej na terenie Polski.

  540. kadett; 11:59.

    Porownujesz nie porownywalne,gdyby L.Kaczynskiego pochowano
    na powazkach nikt by na lewicy ani tu na blogu nie pyszczyl.
    Czy uwazasz ze L.Kaczynski zasluzyl sobie na Wawel ? a jezeli tak
    to gdzie w przyszlosci twojm zdaniem nalezaloby pochowac Walese ?.

  541. Andrzej Falicz
    27 maja o godz. 22:52 zapomina, ze NRD rowniez byla czysta i bezpieczna. Okazalo sie, ze ani czysta, ani bezpieczna etc…
    Saldo mortale

  542. Ni w 5, ni w 9; bo tlumaczenie zbrodni innymi zbrodniami jest niedorzecznoscia sama w sobie…..czyli Wiesíek59
    Saldo mortale

  543. @Wiesiek,

    czesto i gesto piszesz, czasami czytam ale…wiele demagogii rodem z biuletynow KW;
    czy 59 to Twoj rocznik? a moze tylko „59”, a po wojnie z czyjego nadania bylo to sciganie „bandytow” – nie przecze, ze ich nie bylo ale i metody byly zgola bandyckie takze. Mialem w rodzinie tez tych, co utrwalali i wystarczy mi tych opowiastek z obu stron.

  544. ozzy
    28 maja o godz. 15:06

    Rząd Lubelski miał zdaje sie powszechne uznanie międzynarodowe?

    Skoro pacyfikuje sie zbuntowane regiony na Ukrainie, Afganistanie, czy Iraku, i jest to dbanie o praworządność i integralność terytorialną, to takie same kryteria trzeba by zastosować do tamtych czasów.
    Niestety, metody skuteczne, są brudne.
    I ktoś to musi robić.
    Machiavelli dał kilka rad, co do sposobów…….skutecznych…..

  545. Mimo zaangażowania społeczności międzynarodowej, w tym francuskich sił zbrojnych w ramach trwającej od ponad roku operacji wojskowej Serval (Pierwsza misja A400M, 2014-01-03), Republika Mali w dalszym ciągu destabilizowana jest walkami toczonymi między siłami rządowymi, a Tuaregami oraz ugrupowaniami islamistycznymi, wspierającymi separatystów. Pomoc w unormowaniu sytuacji w kraju nieść miały państwa działające w ramach misji ONZ, United Nations Multidimensional Integrated Stabilization Mission in Mali (MINUSMA) (Holenderskie Apache już w Mali, 2014-05-20) oraz misji szkoleniowej Unii Europejskiej, EUTM Mali (European Union Training Mission), w której służą też żołnierze Polskiego Kontyngentu Wojskowego (Rok działania PKW Mali, 2014-02-24).
    http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=13548
    ===============

    Pomimo wsparcia Francji, ich marionetki dostały w d….
    Kopalnie uranu i złota zagrożone?

    ozzy
    Widzisz jakieś różnice- poza sprzętowymi- w zwalczaniu partyzantki?
    Każde podziemie zbrojne musi mieć bazę społeczną.
    Nasze, powojenne, nie miało zbyt dużej, więc musiało przegrać.

  546. rękoczyn 28 maja o godz. 14:29 Nemer, uważaj, żebyś nie pękł jak nadęta ropucha

    @Rękoczyn,
    widzę, że czujesz się upoważniony, by mi „doradzać”.
    Skoro tak, to bardzo dziękuję i obiecuję solennie, że natchniony przez tak życzliwego mi blogowicza będę uważał. OK?

  547. Ted,
    te dwie prezydentury rzeczywiście są nieporównywalne. WJ wybrany 1 głosem przez ułomny demokratycznie parlament, w którym większość sejmową stanowił aparat 1 partii i 2 stronnictw z PRL (w Senacie było na odwrót i jego skład, w którym zabrakło przedstawicieli władców PRL, był wynikiem woli wyborczej społeczeństwa).

    LK wybrany został większością głosów uprawnionych do głosowania obywateli Polski, co nie znaczy, że delegitymizuję tym stwierdzeniem prezydenturę WJ. Takie były czasy przełomu i taka w nich była też, pożal się Boże, demokracja.

    Różne czasy, w których obaj żyli stwarzały różne, nieporównywalne alternatywy wyborów, ale i za czasów młodości WJ wybory wcale nie były takie jednoznaczne, jak wskazywał by na to życiorys WJ. Zdecydowana większość Polaków wybierała na ogół inaczej niż wybierał w swym życiu WJ. Co do tego chyba się zgodzimy, że WJ sprawował władzę i piął się do kariery politycznej na same szczyty wbrew woli większości Polaków, a nawet na przekór tej woli. Gdy okazała się ona zagrażać jego mocodawcom i utratą władzy przez ich namiestników w Polsce, nie zawahał się użyć przeciwko tej woli narodu siły zbrojnej, zgodnie z poleceniami jakie płynęły z Moskwy.

    Inne też były okoliczności śmierci obu prezydentów. Śmierć LK była tyleż spektakularna co i podwójnie symboliczna, stąd symboliczne miejsce jego pochówku nie wywołuje u mnie sprzeciwu. Premier Wł. Sikorski spoczął tam również z powodu podobnej śmierci – tragicznej i symbolicznej jednocześnie. Marszałka J. K. Piłsudskiego wieźli tam na lawecie przez całą Polskę nie dlatego, że osadził w Berezie swoich przeciwników politycznych, ale w uznaniu jego wielkiej roli w przywróceniu Polsce niepodległości. To wystarczyło, chociaż przeciwników miał nie mało i spory narodowe co do miejsca jego pochówku były nie mniej zażarte niż to miało miejsce w przypadku LK.

    W moim widzeniu spraw historii, spoczynek WJ wśród swoich towarzyszy broni uważam za miejsce właściwe. Przeciwny jestem żałobie narodowej i hagiograficznym zapędom lewicy czynienia z WJ męczennika historii.

    Wciąganie mnie w dyskusję o miejscu spoczynku L. Wałęsy uważam za bezprzedmiotowe.

  548. Tanaka
    Wciórności (piękne słówko, trochę bez sensu w tym miejscu) i serdeczności zasyłam.
    Chyba po prostu rozumiesz mój przekaz, podobnie jak przekazy Neli z pięknego Wrocławia.
    Byłam, jestem i będę optymistką nieuleczalnie w tym względzie optymistyczną. Ech, ta moja słabość, że zawsze widzę szklankę w połowie pełną, a nie pustą.
    Nawet jak mi się na łeb zwalają z ponurym, złowieszczym przekazem rozmaite Falicze lub kadetty.

  549. Wiesiek59

    A czy musimy bez końca rozstrzygać który np „partyzant” był zły a który dobry? Którego tępiono slusznie a którego nieslusznie.

    W zasadzie „partyzanci” bez względu na ich pobudki czy oceny polityczne dzielą ten sam los. Podobnie jak „ścigani” z rozmaitych powodów. Los „ściganego”.

    Czy nie lepiej by było np postawić pomnik bezimiennemu „partyzantowi” bez podkreślania jego konkretnych politycznych zasług. Po prostu pomnik „Partyzanta”.
    Albo pomnik bezimiennego „Ściganego” – i koniec.

    Tak jak się stawia pomnik „Matki”

    O ile lżej by było żyć bez tej politycznej dydaktyki. No i o ile wiecej prawdy w takim ujęciu jest.

    Pozdrawiam

  550. Luap o godz. 11:26 ( min. )
    =======================
    … zwraca sie do KartkizP różnymi kwiecistymi słowami…
    ( „Tata najgorsze wyrazy, powtarzał po kilka razy…” )
    .
    Ooooo…!
    A co to za zardzewiały meteor się pojawił…?

  551. Georges:jak sie niema nic do pwiedzenia,to sie cytuje tabliczke mnozenia:o ile ja znasz!

  552. Przemawia mi do przekonania wypowiedź prof. Andrzeja K. Koźmińskiego: „Wydaje mi się, że podłoże całego procesu znajduje się w latach 70. To był okres, w którym Polska została otwarta na Zachód (…). Sprawiło ono, że świat zachodni uzyskał możliwość pewnego wpływu, nacisku na nasze władze. Co między innymi doprowadziło do tego, że Polska była chyba jedynym krajem w bloku socjalistycznym, w którym istniała tolerowana opozycja [a więc totalitaryzmu już nie było – B.Ł.]. Z tej tolerowanej opozycji wyrosła późniejsza kadra, która dokonała zasadniczego przełomu. Pierwszym kamieniem milowym było »gierkowskie« otwarcie się na świat”.
    http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/bronislaw-lagowski-wielka-ksiega
    ==================

    Prapoczątki nieźle zdiagnozowane…..

  553. Red. Szostkiewicz z Winieckim z lokalnej Policji Myśli podległej Ministerstwu Prawdy, zadają swoim czytelnikom dyskretne pytanie w Polityce: czy jesteś antysemitą?

    W zajawce obok zapodają następujące trzy pytania-tezy z ankiety, mającej zawstydzić wszystkich „podłych antysemitów” świata, żeby przypadkiem nie ważyli się na krytykę choćby największego nawet żydowskiego, globalnego złodzieja, oszusta, czy mordercy, w obawie przed napiętnowaniem „antysemityzmem”:

    „1. Żydzi są bardziej lojalni względem Izraela niż kraju własnego zamieszkania
    2. Mają zbyt wielką władzę na międzynarodowych rynkach finansowych
    3. Mają za duży wpływ na sprawy świata…”

    No kurza twarz: kto odpowiadając uczciwie na te pytania nie zostanie uznany za „antysemitę”? Wszyscy jesteśmy antysemitami! Jak jeden mąż, jedna żona i jeden Bęgowski. Więcej nawet, przekonany jestem na 99,9%, że cała redakcja Polityki odpowiadając uczciwie musiałaby pokajać się publicznie, złożyć samokrytykę za swój żydożerczy antysemityzm. Dobrze, że nie zapytali, czy 9/11 to też syjonistyczna robota…

    Policjanci Myśli z Polityki starają się nieudolnie manipulować opinią publiczną, posługując się na okładce gazety obrazami religijnych dziwaków, naćpanych odwiecznym neurolingwistycznym programowaniem, ortodoksów w kołpakach, aby spowodować złudzenie, iż w pełni usprawiedliwioona niechęć do żydowskich złoczyńców oraz „zero tolerancji” dla nich, to zwykły antysemityzm, cokolwiek znaczy ten bon-mot oznacza.

    Dlaczego panowie „redaktorzy” (sorry, ale słowo „redaktor” zarezerwowane jest dla ludzi obiektywnych, coś redagujących, a obu panów na podstawie ich smutnej tu radosnej twórczości można nazwać moim zdaniem wyłącznie think-tankowymi propagandzistami) nie zamieścili na okładce gęby Beri, Jagody, Kaganowicza, Trockiego, Dzierżyńskiego (tak, tak, to też żyd) , Jakuba Bermana, Różańskiego, Krwawej Luny, Stefana Michnika, Salomona Morela, albo choćby jakiegoś żydowskiego „manikiurzysty” z piosenki Jacka Kaczmarskiego? Dlaczego nie zamieścili facjaty któregoś Rotszylda, Blankfeina, Berankego, Rockefellera, Silversteina (no, tego to akurat rozumiem, nie trzeba nie lubić żydów, żeby nie pokochać takiej fizis od pierwszego wejrzenia), Murdocha (ditto) , Kołomojskiego, Achmetowa oraz setek powszechnie znanych szowinistycznych syjonistów?

    Ja to bym zaproponował raczej ankietę dla dziennikarzy, gadających w telewizji łbów oraz europejskich parlamentarzystów, z pytaniem-tezą: czy jesteś skorumpowanym, pozbawionym jaj syjonistycznym sługusem i dlaczego to robisz własnym dzieciom? (dla kobiet wersja bez nabiału).

    PS Jutro zaczyna się sabat Bildelbergów w Kopenhadze. Na razie żadnego Polaka na liście, nikogo nie zaszczycili przynależnością do koterii odkąd zwolnili z pracy ministra Jacka Rostowskiego. bieda…

  554. Polskie bataliony śmierci walczą na Ukrainie.
    http://www.globalresearch.ca/polish-death-squads-fighting-in-ukraine-cia-covert-operation/5384210
    Czy ktoś zna prywatne oddziały o nazwie ASBS? /Analizy Systemowe Bartłomieja Sienkiewicza/. Ciekawe ile biorą za zabicie jednego Rosjanina lub czy mają kapelana?

  555. Kartka z podróży
    28 maja o godz. 15:44

    Można nie reagować na pisanie historii od nowa.
    Powtarzanie bzdur, zakłamań, przeinaczeń, stronniczość sądów.
    Tyle że wówczas damy przyzwolenie na wypaczanie faktów, historię pisaną przez IPN.

    Wypaczona, stronnicza historia zaś, nie będzie mogła być nauczką na przyszłość, doprowadzi do powielania błędów, uniemożliwi wyciąganie wniosków z przeszłości……

  556. gen. Wojciech Jaruzelski w okresie 11.02.1981 – 6.11.1985 sprawował urząd Prezesa Rady Ministrów PRL. Na jego pogrzeb „nie wybiera się” obecnie urzędujący premier. Czy w ten sposób wyznacza nowy standard czy podnosi na wyższy poziom kulturę polityczną ?

  557. @agent wpływu
    „Czy ktoś zna prywatne oddziały o nazwie ASBS? /Analizy Systemowe Bartłomieja Sienkiewicza/. Ciekawe ile biorą za zabicie jednego Rosjanina lub czy mają kapelana?”

    To jest raczej bardzo nieudolna propaganda bo taka firma nie istnieje od kiedy Sienkiewicz jest ministrem.

  558. agent wpływu
    Ofiary są zazwyczaj po obu stronach. Ja żałuję jednych i drugich, zwłaszcza gdy nie wiem, DO KOŃCA po czyjej stronie leży tzw. racja.
    Ty ufasz bezgranicznie źródłom rosyjskim. Ja nie. To nas różni, ale nie powinno nas różnić współczucie dla OFIAR PO OBU STRONACH!

  559. Jak czytam 3 tysiące lekarzy, absolwentów akademii medycznych, zapewne później pilnie dokształcających się w ramach rozmaitych specjalizacji podpisało tzw deklarację wiary autorstwa Wandy Popławskiej – też lekarki i przyjaciółki świętego JPII. Deklarację wiary wyrytą na kamiennych tablicach lekarzy ci dodźwigali do Czestochowy i złożyli w ofierze Naświętszej Panience.

    Deklaracja wiary zafrapowała mnie z uwagi na archaiczną, językową stylizację dzięki czemu przypomina jakąś nieudolną imitację Pisma, właściwie jest pastiszem starotestamentowym.

    Z drugiej strony ten komiczny styl doskonale oddaje stan umysłów sygnatariuszy deklaracji.

    Tak to brzmi:

    „DEKLARACJA WIARY – Lekarzy katolickich i studentów medycyny w przedmiocie płciowości i płodności ludzkiej

    Nam – lekarzom – powierzono strzec życie ludzkie od jego początku…

    1. WIERZĘ w jednego Boga, Pana Wszechświata, który stworzył mężczyznę i niewiastę na obraz swój.

    2. UZNAJĘ, iż ciało ludzkie i życie, będąc darem Boga, jest święte i nietykalne:
    – ciało podlega prawom natury, ale naturę stworzył Stwórca,
    – moment poczęcia człowieka i zejścia z tego świata zależy wyłącznie od decyzji Boga.
    Jeżeli decyzję taką podejmuje człowiek, to gwałci nie tylko podstawowe przykazania
    Dekalogu, popełniając czyny takie jak aborcja, antykoncepcja, sztuczne zapłodnienie,
    eutanazja, ale poprzez zapłodnienie in vitro odrzuca samego Stwórcę.

    3. PRZYJMUJĘ prawdę, iż płeć człowieka dana przez Boga jest zdeterminowana biologicznie i jest sposobem istnienia osoby ludzkiej. Jest nobilitacją, przywilejem, bo człowiek został wyposażony w narządy, dzięki którym ludzie przez rodzicielstwo stają się „współpracownikami Boga Samego w dziele stworzenia” – powołanie do rodzicielstwa jest planem Bożym i tylko wybrani przez Boga i związani z Nim świętym sakramentem małżeństwa mają prawo używać tych organów, które stanowią sacrum w ciele ludzkim.

    4. STWIERDZAM, że podstawą godności i wolności lekarza katolika jest wyłącznie jego sumienie oświecone Duchem Świętym i nauką Kościoła i ma on prawo działania zgodnie ze swoim sumieniem i etyką lekarską, która uwzględnia prawo sprzeciwu wobec działań niezgodnych z sumieniem.

    5. UZNAJĘ pierwszeństwo prawa Bożego nad prawem ludzkim – aktualną potrzebę przeciwstawiania się narzuconym antyhumanitarnym ideologiom współczesnej cywilizacji,
    – potrzebę stałego pogłębiania nie tylko wiedzy zawodowej, ale także wiedzy o antropologii chrześcijańskiej i teologii ciała.

    6. UWAŻAM, że – nie narzucając nikomu swoich poglądów, przekonań – lekarze katoliccy mają prawo oczekiwać i wymagać szacunku dla swoich poglądów i wolności w wykonywaniu czynności zawodowych zgodnie ze swoim sumieniem”

    Przyznam, że głęboko współczuję tym, których choroba zmusi do korzystania z usług sygnatariuszy powyższej deklaracji wiary.

    Pozdrawiam

  560. Kartka z podróży
    28 maja o godz. 14:31

    Piszesz: „I cieszy mnie to, że serce Polski, jak mawia Andrzej Falicz, jest stąd tak daleko. Dzięki temu i granicy na wyciągniecie ręki daje się jakoś tu jeszcze żyć.”
    To serce Polski straszne być musi. Żarłoczne i brutalne. Niemiłosierne.
    Oko Sauroma.
    Partyzanci – kryć się przed nim muszą i obcinać macki, które po nich wyciąga.
    Szczęśliwi i zdrowi ci, co trzymają się od niego z daleka.

  561. @KZP
    „Jak czytam 3 tysiące lekarzy, absolwentów akademii medycznych itd.”

    W normalnym kraju powinni zostać z miejsca wydaleni z zawodu i byłby spokój z takimi bredniami na baaardzo długo.

  562. Wiesiek59

    No ale nie ma zgody na historię IPN
    Część społeczeństwa tę wizję odrzuca a część traktuje jako prawdę objawioną.

    Jest ostry podział polityczny i nic nie wskazuje na to by można go było pokonać.
    Jeden kraj, jedno państwo ale dwa społeczeństwa.
    Trzeba po prostu tę odrębność uznać.

    Pozdrawiam

  563. Z rąk członków powojennego zbrojnego podziemia zginęło 4018 milicjantów, 495 ormowców, 1616 funkcjonariuszy UB oraz 3729 żołnierzy Wojska Polskiego, Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Wojsk Ochrony Pogranicza. Ofiar wśród cywilów było niewiele mniej: 5143 osoby, w tym 187 dzieci do lat 14. Łącznie ok. 15 tys. osób. (Nie wolno zapominać, że ofiarami byli także żołnierze Armii Czerwonej, ale tu znamy tylko szacunkowe liczby, choć wiadomo, że są to tysiące). Bratobójcza wojna pochłonęła więc co najmniej 25 tys. ofiar, nie wliczając w to trwale okaleczonych.
    http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/wykleci-malo-swieci
    =================

  564. Fidelio

    Podejrzewam, że w normalnym kraju sygnatariusze tej deklaracji wiary nie przebrneliby przez system edukacji.
    To jest najbardziej zabawne, że oni legitymują się wysokim, elitarnym wykształceniem.
    Jak to możliwe?

    Pzdro

  565. Zwycięstwo partyjnych liberałów nie przyszło jednak łatwo. „Jaruzelski ma kłopoty z szeregowymi członkami partii, którzy boją się, że legalizacja »Solidarności« może zagrozić ich pozycji ekonomicznej i politycznej”, depeszował ambasador USA w Warszawie John R. Davis, jedna z najlepiej wówczas poinformowanych osób w stolicy. Ambasada amerykańska na bieżąco śledziła sytuację w PZPR. Po latach Davis wspominał, że w pierwszych miesiącach 1989 r. byli w pracy „niemal przez 24 godziny na dobę, zbierając, analizując oraz wysyłając wiadomości i opinie”.
    Badając sytuację w Polsce na progu 1989 r., amerykańscy dyplomaci zauważyli z niepokojem, że również „Solidarnością” targały problemy wewnętrzne. Już 6 stycznia Davis raportował do Waszyngtonu: „Wałęsa ma kłopoty z radykałami, niektórzy z nich są jego rywalami od dawna (…), inni po prostu chcą teraz więcej pieniędzy i nie są zainteresowani kształtowaniem politycznej przyszłości Polski”.
    http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/amerykanie-o-okraglym-stole
    =============

    Waszyngton błogosławił, Regan prosił o kandydowanie na prezydenta, a małostkowe typki kwestionują pozycję Generała……

  566. mag 28 maja o godz. 15:44 Nawet jak mi się na łeb zwalają z ponurym, złowieszczym przekazem rozmaite Falicze lub kadetty.

    Szanowna Mag,
    rozumiem dlaczego „kadetty” bo pamiętam jak Kadett odmówił pewnej propozycji ale przecież zrobił to grzecznie i kulturalnie. A Falicz też odmówił może? – że „ta zniewaga krwi wymaga”? 😉
    Pozdrawiam, Nemer

  567. Kartka z podróży
    28 maja o godz. 16:33

    „Popławskiej”? Może to jeszcze jakaś inna pani, bo tych było wokół Wojtyły dużo, ale chyba chodzi o Półtawską, papieską ulubienicę.

    Smakowity tekst wyciągnąłeś, więc dzięki za owo cudo. Język matuzalemowy, a przy tym ułudny, bo po wierzchu taki okrągły i ładniutki, a pod spodem surowy i bezwzględny.

    Ad 1. tego punktu nie ma co komentować inaczej jak tak, że lekarz nie jest księdzem, a praca lekarza to nie katecheza.

    Ad 2. cyt:”2. UZNAJĘ, iż ciało ludzkie i życie, będąc darem Boga, jest święte i nietykalne:
    – ciało podlega prawom natury, ale naturę stworzył Stwórca,”
    Pani Półtawska, jako lekarz katolicki ładnie mówi, ale oszukuje na całego. Gdyby nie była katoliczką, tak by nie oszukiwała.
    Całą dzisiejsza medycyna oparta jest na rzeczach zabronionych przez Kościół od zawsze: sekcjach zwłok, anatomicznego badania ciała, chirurgii, ingerencji w ciało, leczeniu tego co było „doświadczeniem Boga” i od czego należało w Bogu w mękach umrzeć, zgodnie z jego wolą, a nie dać się wyleczyć i żyć zdrowo, szczęśliwie i długo.
    Lekarzy, anatomów Kościół karał surowo. Z dekapitacją włącznie.

    Pani dr Półtawska wychwala Boga za skazy genetyczne, deformacje i kalectwo z urodzenia, wodogłowie, rozszczep pnia kręgosłupa, nowotwory łagodne i złośliwe, wirusy, bakterie, robaki drążące ciało i umysł. Wszystkie te rzeczy są dziełem Boga, człowiek nie ma z nimi nic wspólnego. Usiłuje je jednak, co coraz lepszym skutkiem, leczyć. Sprzeciwia się Bogu i pani dr Półtawskiej.

    Ad 3 Płeć ludzka jest przywilejem. Tak twierdzi Półtawska. Miłe. Jako kobieta o płci kobiecej cieszy się z tego samego przywileju co właśnie ukamienowana przed drzwiami sądu inna – uprzywilejowana płcią – kobieta. Za to, że wyszła za mąż za nie tego mężczyznę, którego wyznaczył jej ojciec.
    „człowiek został wyposażony w narządy, dzięki którym ludzie przez rodzicielstwo stają się „współpracownikami Boga Samego w dziele stworzenia” – tako rzecze dr Półtawska. W tej poetyce, owe „narządy” są podrobami: „Mężu mój sakramentalny, czy dziś wieczór użyjesz swego narządu i włożysz go do mego narządu, by odbyć komunię ciał, której świętym owocem będzie dziecko poczęte w Panu”?

    Ad 4 to bełkot, niech się pani dr tym napawa.

    Ad 5 – pkt 6 zaprzecza piątemu, a piąty – szóstemu. Lekarz „katolicki” narzuca swą ideologię gadając, że jej nie narzuca i że kto inny coś narzuca.

    A w ramach nienarzucania – nikt nie narzuca nikomu, by na siłę został lekarzem. Nikt tez nie narzuca, by został aptekarzem. Dla kogo grzechem jest sprzedawanie kondomów, może zostać katechetą. To piękny zawód. Albo kosmonautą – będzie na okrągło oglądać Oblicze Pana Naszego Amen.

    Na You Tube oglądałem filmy – wykłady pani Uprzywilejowanej Płciowo dr Wandy Półtawskiej – dla młodzieży, na temat m.in „narządów” i „organów”, czyli „chrześcijańskiej antropologii płciowości” i tematy pokrewne. Siła manipulacji, gęstość ideologii i szantaż wobec młodych – wybitny!

  568. No to jeszcze lista sygnatariuszy „DEKLARACJI WIARY Lekarzy katolickich i studentów medycyny w przedmiocie płciowości i płodności ludzkiej”

    Dobrze wiedzieć do kogo się idzie po ewentualną pomoc medyczną. To znaczy do kogo kieuje NFZ.

    http://www.deklaracja-sumienia.pl/img/votum.pdf

    Pozdrawiam

  569. Moim zdaniem lekarz w momencie założenia lekarskiego fartucha powinien jednocześnie zdejmować z siebie wszelkie swoje przekonania. Powinni podpisywać w tej sprawie odpowiedni papier przed uzyskaniem prawa do wykonywania zawodu.

  570. ~Ruska robota do ~Leon: Cytuj całość.
    „Pociski, którymi strzelano do manifestantów na Majdanie 20 lutego, nie były wystrzelone z broni, którą mieli na wyposażeniu milicjanci z formacji Berkut – ustaliła specjalna komisja śledcza Rady Najwyższej Ukrainy.
    Poinformował o tym ukraińskie media przewodniczący komisji Giennadij Moskal z Batkiwszczyny.„Według niego, strzelać mogli przedstawiciele organizacji społecznych, którzy wyszli spod kontroli” – informuje ukraińska agencja Unian. G. Moskal nie uściślił jednak, jakie organizacje o topodejrzewa. – Pierwszy strzał został oddany w stronę milicji – podkreślił.
    Nie wykluczył jednak i takiej wersji, że strzelali funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa lub MSW w nieoznakowanych mundurach. Deputowany wyraził obawę, że okoliczności wydarzeń z 20 lutego mogą nigdy nie zostać do końca wyjaśnione. – To będzie jeszcze jedna sprawa w rodzaju zabójstwa Johna Kennedy’ego, która jest badana do dziś – powiedział.
    Decyzją Prokuratury Generalnej Ukrainy w areszcie śledczym przebywa 12 funkcjonariuszy Berkutu, podejrzanych o strzelanie do manifestantów z Majdanu w dniach 18–20 lutego 2014 r. W wyniku zajść w tych dniach śmierć poniosło ponad 100 osób, w tym ok. 20 milicjantów.
    ==================

    Hmm……..
    Któż to przywiózł taką nietypową broń na Ukrainę?
    Ktoś nie pomyślał…….
    Nietypowe kalibry ma broń brytyjska i fińska.

  571. @ fidelio
    28 maja o godz. 16:44

    „W normalnym kraju powinni zostać z miejsca wydaleni z zawodu i byłby spokój z takimi bredniami na baaardzo długo”.
    ————–
    Ale to nie jest normalny kraj, więc należy się raczej spodziewać, że będą wywalani ci, którzy takiej deklaracji nie podpiszą.

    Zwłaszcza że w niedzielnych wyborach 87% wyborców opowiedziało się za przekształceniem Polski w republikę wyznaniową, popierając PO, PiS, PSL, Korwina, Gowina, Ziobrę i faszystów, czyli partie, które dla biskupów zrobią wszystko.

  572. @Ozzy,
    a jak ten blues’ik ?
    Pozdrawiam, Nemer

  573. nemer
    OK. Przywołałeś mnie do porządku w sensie przestrzegania manier w stosunku do adwersarzy. Oby pozostali mi dłużni!
    Raczej chyba nie należałam do nadużywających agresji słownej na tym i innych blogach Polityki. Ale zdrowa krytyka nigdy nie zaszkodzi.
    Pozdro

  574. „6. UWAŻAM, że – nie narzucając nikomu swoich poglądów, przekonań – lekarze katoliccy mają prawo oczekiwać i wymagać szacunku dla swoich poglądów i wolności w wykonywaniu czynności zawodowych zgodnie ze swoim sumieniem”

    Ależ wszyscy szanujemy poglądy katolików i zapewniamy im pełną wolność wyboru. Jeśli zakres obowiązków lekarza nie jest zgodny z wyznawanym przez katolika systemem wartości, to katolik może wybrać sobie inny zawód. Nikt go nie zmusza do pójścia na medycynę, tak samo jak nikt nie może zmusić pacyfisty do wyboru szkoły wojskowej lub wegetarianina do zatrudnienia się w rzeźni.

    A najlepiej, gdyby polski Kościół otworzył własną uczelnię medyczną, katolicką, i wykładał tam medycynę katolicką, tj. zgodną z powyższym manifestem. Jeśli istnieją „akademie medycyny naturalnej”, czemu miałoby nie być „uniwersytetów medycyny katolickiej”? Absolwenci otrzymywaliby tytuł „doktora katolickich nauk medycznych” i człowiek od razu wiedziałby, z kim ma do czynienia. W zestawie usług – nieinwazyjna kuracja wszystkich chorób poprzez przykładanie obrazka ze świętym JPII za jedyne 0,99PLN (obrazek mały) lub 1,99PLN (obrazek duży) plus stawka minutowa w zależności od czasu trwania zabiegu. Oczywiście wszystko bez podatku, bo w celach „kultu religijnego”.

  575. Tanaka

    Oczywiście chodziło mi Wandę Połtawską – przyjaciółkę JPII.

    Gdzieś czytałem, że była ona cichą współautorką książki Wojtyły „Miłość i odpowiedzialność”. To rzecz o katolickiej etyce seksualnej w małżeństwie – w rozmaitych wydumanych na potrzeby kk aspektach typu walka z „pożadliwością”, „ćwiczenia z powściągliwości” itp.
    Jej dziełem są podobno fragmenty dotyczące pożycia seksualnego pisane w odstręczającym od seksu ponurym jezyku medycznym. W tych fragmentach polemizuje z wówczas nowatorskim i modnym „Małżeństwem doskonałym” Van De Veldego czyli z próbami uatrakcyjnienia seksu, które proponował ten autor by urozmaicić nudę monogamicznego pożycia par katolickich.
    Tak więc jak piszą jej autorstwa jest „baza” medyczna a Wojtyły „nadbudowa” religijna tego epokowego dzieła.

    Ale przyznam szczerze, że o ile byłem wstanie przebić się przez „bazę” Połtawskiej to „nadbudowy” Wojtyły nie wytrzymałem i poddałem tę książkę.

    Pozdrawiam

  576. ~swoje lata mam : marsz. Piłsudski, to przepraszam nie budził kontrowersji? Rozwodził się, zmieniał wyznanie, faworyzował wszędzie legionistów, którzy ostatecznie skompromitowali się w 1939r. Zamach majowy, to co to było, ofiary, samobójstwa, walki wewnętrzne itd. W 1940 r. gen. Sikorski wyłapał oficerów piłsudczyków i osadził ich na wyspie Bute. To było OK. Owszem gen. Jaruzelski nie jest bez win, popełniał błędy, ale chyba zasługuje per saldo na szacunek. Zresztą nie mam obaw, historia osądzi go lepiej niż Wałęse, Mazowieckiego i innych, którzy doprowadzili Polskę do stanu, w którym nie ma w niej miejsca dla….Polaków, a dług będziemy spłacać kilka pokoleń, o ile w ogóle się one urodzą.
    Mimo wszystko PRL miał zalety, choć miał i wady. Nie działy się jednak takie rzeczy jak teraz. Ta Polska jest 80% ludzi co nie głosują obcym i wrogim im państwem, zawłaszczonym przez kłamliwe judeo elyty głoszące tezę jakoby w PRL była …komuna. Co gorsza, młodzi ludzie kupuja te kłamstwa i nie wiedzą jak było naprawdę.
    =====================

    Sensowne zdanie z sieci.
    Kryształowe, świetlane postacie, to tylko w bajkach i literaturze trzeciego sortu.
    No i w westernach….

    NA MARGINESIE.
    Panowie medycy stanowią prawo dla siebie, zawłaszczając prawo do legislacji.
    Co na to Sejm?
    Prokuratura?
    Można przenieść uprawnienia do stanowienia prawa na Jasną Górę, czy do biskupich pałaców.
    Tylko wówczas uprawnienia do diet poselskich będą mikre, bezpodstawne…….
    Państwo Wyznaniowe nigdzie się nie sprawdziło.
    Ale, tłumoki historyczne zdają się do tego dążyć……

  577. Kot M. ktory robi z siebie przy kazdej okazji przesladowanego/wypedzonego (samo w sobie niedorzeczne bo albo jedno albo drugie) przez/z Polski bohatera i bojownika o wolnosc nasza i wasza nazywa majora NKWD, bandyte z krwia na rekach „zasluzonym”. Pewnie to takze czlowiek honoru. Mysle, ze udal by sie z radoscia i spiewem na ustach na „wyklad” powiedzmy Adolfa Otto Eichmanna a gdyby mial cos przeciw to sedzia by mu wytlumaczyl: ” że krytyczna ocena wyboru życiowego Adolfa Otto Eichmanna w latach 1933-1945 nie daje nikomu prawa do siania nienawiści wobec tego starego człowieka”. Coz za zaklamanie. Coz za hipokryzja. Lewactwo ma sie dobrze 🙂
    Wierze, ze wszyscy oburzeni (przesladowani i wypedzeni pospolu) wybieraja sie na pogrzeb innego „zasluzonego” oficera NKWD niejakiego W. Jaruzelskiego.

  578. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” Wrocławskie organizacje patriotyczne organizują marsz poparcia dla skazanych w procesie za protest na wykładzie Baumana. Marsz odbędzie się 4 czerwca br. i jest częścią akcji „Wszystkich nas nie zamkniecie”, którą poparło już ponad 8,5 tys. internautów (…) Sympatycy Stowarzyszenia Odra-Niemen czekają na wyznaczenie daty pierwszej rozprawy w procesie karnym za podobny, tym razem (?) m i l c z ą c y protest przeciwko obecności Baumana na festiwalu teatralnym Dialog. W październiku ubiegłego roku przed Teatrem Współczesnym we Wrocławiu kilka osób ze stowarzyszenia, kibice oraz inni wrocławianie zostali aresztowani za milczący protest, w trakcie którego trzymali zdjęcia Żołnierzy Wyklętych.” n.pl

    http://www.handelsblatt.com/politik/international/europawahl/nach-der-wahl-wie-viel-nazi-steckt-in-europa/9955612.html

  579. No i sprawa się rypła – oligarcha Poroszenko, który wraz z Jaceniukiem oraz ich juntą morduje obecnie Ukraińców na wschodzie, jest również żydem, co potwierdził swoim autorytetem nie tylko amerykański ex-kongresmen dr David Duke, ale sam główny rabin Ukrainy Яков Дов Блайх i to kilka lat temu, nazad, w programie telewizyjnym, którego 30-sekundowy fragmencik można sobie obejrzeć i wysłuchać na portalu „Jewriejski Kijew” (żydowski Kijów) http://evreiskiy.kiev.ua/poroshenko-evrejj-ili-ne-evrejj-13301.html

    Rabin mówi jak jest, całą prawdę całą dobę: „Poroszenko, katoryj toże jewriej” (Poroszenko, który także jest żydem).

    Rok wcześniej izraelski Forbes wymieniał Poroszenkę w „rjejtingu samych bogatych jewriejew mira” , czyli w ratingu najbogatszych żydów świata, obok Achmetowa i Pińczuka.

    „Год назад Израильский «Forbes», на основании имеющейся у него информации, ввел в рейтинг самых богатых евреев мира трех украинских бизнесменов — Рината Ахметова, Петра Порошенко и Виктора Пинчука.”

    A więc rację mieli ci, którzy tu twierdzili, że pucz na Ukrainie to od początku do końca żydowska kabała -od Nuland, poprzez Kerrego, Kołomojskiego, Jaceniuka do Poroszenki?

  580. Szaro-bure popołudnie przynosi promyk radości. J. Janowicz na kortach Rolanda Garrosa odprawia na sucho J. Nieminena (3:0) po dość poprawnej grze z momentami znamionującymi właściwe rozumienie gry w tenisa i przechodzi do III rundy, gdzie już czeka na niego J-W Tsonga. Rozwaga, wyciszone tym razem emocje w połączeniu ze sprawnością fizyczną i zdecydowaniem w wyborze kierunku ataków oraz kilkanaście plasowanych uderzeń wygrywających na najwyższym poziomie przynoszą mu zwycięstwo. Teraz czas na kwiecistą A. Radwańską.

  581. A może by tak zbiorowe harakiri na cześć kanonizacji JPII ?

    Albo zbiorowy skok na główkę z 10 piętra ?

    Prosto do nieba, gdzie święci czekają.

  582. Nemerze,
    aniele stróżu mój. Chciało by się rzec: szkoda zachodu. Są takie rodzaje temperamentów, które nie dają się w żaden sposób okiełznać ani utemperować, gdyż w ich mniemaniu wszystko co niezbyt poprawne mieści się w dość dowolnie i dość frywolnie pojmowanej poprawności. Poskutkuje do następnego razu, jak z tym dziadem do obrazu…

  583. @kadett, 18:42
    Przejąłem się Twoją tragedią rodzinną.
    My sincere sympathy.

    Oczekuję mniej jadu politycznego, a więcej krótkich sprawozdań z RG.
    Agnieszka ma znowu szansę na finał/półfinał.

    Szanowny ‘Ryba’ i niejaki ‘stasieku’ – obaj musimy wychodzić na basen podczas transmisji na żywo.
    Ustaliliśmy, że kiedy Agnieszce wychodzi, to jesteśmy zdziwieni. To samo uczucie dominuje w naszych kibicowskich sercach, kiedy Maria Sz. nie trafia w linię.

  584. Z Deklaracji Wiary p. dr Połtawskiej….
    (…) WIERZĘ w jednego Boga, Pana Wszechświata, który stworzył mężczyznę i niewiastę na obraz swój.

    Skąd p. dr Połtawska i tych 3000 lekarzy wie jak wygląda Bóg, na obraz którego mielibysmy zostać stworzeni ? Czyżby p. dr Połtawska właśnie nie popadła w grzech pychy ?
    *
    „UZNAJĘ, iż ciało ludzkie i życie, będąc darem Boga, jest święte i nietykalne :

    Nietykalne !?? A co w takim razie z operacjami chirurgicznymi, które nie tylko „tykają” ciało ludzkie ale czasami czynią to w sposób dramatycznie bezkompromisowy ?
    Co z chirurgią jako działem medycyny polegająca przecież nie tylko na „tykaniu” ale także rżnięciu, cięciu i piłowaniu ?
    *
    (…) moment poczęcia człowieka i zejścia z tego świata zależy wyłącznie od decyzji Boga.

    Skoro moment zgonu zależy wyłącznie od decyzji Boga to po co nam p. dr. Połtawska i tych 3000 lekarzy, który sie pod tym „wyznaniem wiary” podpisali lecząc nas i odsuwając na ile to mozliwe czas „zejścia” z tego świata ?
    *
    A tak między nami:
    – dzięki dobremu Panu Bogu, że p. dr Połtawska nie jest moim lekarzem,
    – mam nadzieję, że żaden z moich lekarzy nie jest sygnatariuszem owej Deklaracji Wiary,
    – skoro wszystko co nas „dotyka” – łącznie z chorobami – jest determinowane wolą Boga to – proszę wybaczyć sformułowanie – po cholerę mi p. dr Połtawska, 3000 jej „współwyznawców” i lekarze w ogóle skoro wszystko co czynią sprzeciwia się woli Boga, który dla sobie znanego powodu przecież „traktuje” nas chorobami, i który – jeśli taka będzie Jego wola – z chorób nas wyleczy bez ingerencji p. Połtawskiej i jej kolegów.
    Ps. Średniowiecze zdaje się pukać do drzwi. Czy tylko medycyny ?

  585. Pani Wanda Popławska, przyjaciółka JPII nie jest – na szczęście – osobą, którą chcę, czy muszę uważać za guru.
    Coraz bardziej oddalam się od wpojonych mi w dzieciństwie zasad rozumienia i przeżywania polskiego katolicyzmu.
    Apagaes satanas- rzeknę przewrotnie!

  586. Wieśku, zacytowałeś wypowiedź jakiegoś dyskutanta z netu określając ją jako sensowną.
    Proszę w takim razie o wyjaśnienie sensu następującego zdania z tej wypowiedzi:

    „Ta Polska jest 80% ludzi co nie głosują obcym i wrogim im państwem, zawłaszczonym przez kłamliwe judeo elyty głoszące tezę jakoby w PRL była …komuna. Co gorsza, młodzi ludzie kupuja te kłamstwa i nie wiedzą jak było naprawdę.”

    Widzę w tych dwóch zdaniach po pierwsze fatalny styl, po drugie pewien stereotyp, który się przewija w tysiącach komentarzy w sieci, a który z grubsza odzwierciedla świadomość ironicznie mówiąc prawdziwych patriotów – Polska jest opanowana przez… nie Żydów, to by było zbyt dosłowne, płaskie i wulgarne. Lepiej brzmi – „przez judeoelyty”.
    Rozumiem, że tych judeolyt jest od groma i ciut, ciut, i że łatwo je zidentyfikować i przedstawić, bo przecież jeśli rządzą, to chyba nie muszą się ukrywać.

    Wieśku, mógłbyś podać liczne przykłady przedstawicieli judeoelit, które są solą w oku autora tego sensownego, jak piszesz, komentarza?
    Pzdr, TJ

  587. kadett
    życie ci się posypało osobiste, co się w końcu zdarza…
    Może najdą cię NOWE refleksje. Czasem zmienia się punkt widzenia itp., czego Ci szczerze życzę, bo będzie nam bardziej po drodze…
    Pozdro

  588. @stasieku
    „Oczekuję mniej jadu politycznego, a więcej krótkich sprawozdań z RG.”

    Dziś prawdopodobnie mieliśmy historyczny moment w tenisie. Hiszpanka Muguruza zszokowała świat kobiecego tenisa demolując w dwóch setach 6:2 6:2 Serenę Williams, która od lat nie przegrała tak gładko. Jednym słowem: sensacja!

  589. Kartka z podróży
    28 maja o godz. 18:09

    Wojtyła ponoć miał kochankę i dziecko. Ponoć to prowokacja SB – że ponoć. Gdyby miał, byłby standardowo obrzydliwy i zakłamany. Ale przynajmniej może wiedziałby co to znaczy spotkanie z kobietą, autentyczne, nie teologiczne i lipne „bycie jednym”, co to takiego ciepło ciała, szept, rozkosz, radość i ukojenie (wzajemne) nieskończonej w swojej ludzkiej boskości kobiety. I co to takiego lingam, joni, że użyję buddyjskich odniesień, zamiast „organów” Półtawskiej. Oraz może dlaczego konieczna jest antykoncepcja i dlaczego kalendarzyk małżeński jest durną ruletką watykańską.
    Ale ponieważ tylko „ponoć”, to Wojtyła nic nie wiedział. Tylko sobie po paciorku teoretycznie dumał, oraz słuchał co mu do głowy wkłada Półtawska i łykał to jak leci.
    Dlatego te koszmarne skutki.
    Pozdrawiam

  590. @Ryba
    Klnę się na 15letnią łyski, włączyłem Agnieszkę 3:3 i narzekanie sprawozdawcy.
    Przełączyłem na superekspres-TVN i około 19:10 wróciłem w technice „return”, patrzę – Agnieszka wygrała 1 seta do 3ch.
    Wracam do kanałów politycznych…
    3msie

  591. Podczas posiedzenia sejmowej komisji skarbu państwa Marek Podstawa z zarządu polskiej spółki paliwowej zaznaczył, że negocjacje z litewskim rządem nie dają nadziei na poprawę finansowej sytuacji Możejek, a PKN Orlen podejmuje działania i analizy, które zakładają każdy scenariusz dla litewskiej spółki, włącznie z jej likwidacją.

    Read more: http://wyborcza.biz/Gieldy/1,114507,16051938,Orlen_nie_wyklucza_sprzedazy_rafinerii_w_Mozejkach.html#BoxBizTxt#ixzz33224kz4R
    ================

    Osobiście jestem za.
    Nie widzę powodu by dzięki uprzejmości!!! litewskiego rządu, ciągle dopłacać.
    Litwini mogą odkupić.
    Wszak podatki z Możejek to 10% PKB Litwy……

  592. @fidelio
    Widziałeś „cień człowieka” – odchudzoną Karolinę W.
    Narzeczony, wybitny golfista, zerwał zaręczyny, kiedy pisali zaproszenia na przyjęcie zaręczynowe! (Pudelek).
    Czuję chłopa. Okropny stan ducha. I ta międzynarodowa lista gości.

    A poważnie: jest Rumunka i Rosjanka – chyba nie do pokonania.
    Pozdr

  593. Mag

    Jeśli chodzi o guru.

    Pamiętam, że w latach 90 jedna znajoma moich znajomych, młoda lekarka ze specjalizacją, sowicie życiowo wyposażona przez rodzinę sprzedała majątek, rzuciła zawód i przyłączyła się do sekty Niebo zorganizowanej przez słynnego guru Kacmajora.
    Oczywiście była towarzyska sensacja tym bardziej, że katolicka rodzina za wszelką cenę chciała ją stamtąd wyrwać. Zresztą nawet nie wiem jak się ta historia skończyła.

    Jednak w przypadku jednej osoby można tę decyzję życiową wytłumaczyć podatnością psychiczną, depresją, brakiem sensu życia itp.
    Natomiast nie podobna wytłumaczyć dlaczego blisko trzy tysiące osób elitarnie wykształconych, utytułowanych podpisuje kompromitujący tekst, opłaca wyrycie go na kamiennych tablicach i na ołtarzu.

    To mi wygląda na jakąś epidemię – trzymając się nomenklatury medycznej.

    Ja traktuję tego typu sprawy jako symptomy głębokiej, emocjonalnej choroby tego społeczeństwa.

    Pozdrawiam

  594. Mag,
    tak skojarzenia masz dobre i tak bylem, ale to bylo miesiac temu, otwarcie sezonu na pstraga 🙂

    jak wiesz rybka smaczna, wedzilem;
    teraz czekam do jesieni, chociaz na vakacjach tez bede lapal rybki, tylko ze inne;

    i podobnie jak Ty, mniej tu bywam, szkoda czasu I energii;

  595. @Kadett’cie,
    miła uwaga ale chyba chyba nie zasłużyłem. Po prostu niektórzy zapadają w pamięć jakoś a inni nie. Kadett akurat należy do tych – dla mnie specyficznych blogowiczów – z którymi mimo ogromnych różnic i bywało ostrych wymian zdań już chyba dość dawno temu, to mam wrażenie, że czasami jakby było nam po drodze stąd niektóre „akcje” się nawijają na ułomny dysk pod ciemieniem.
    Pozdrawiam, Nemer

  596. TJ
    28 maja o godz. 19:11

    Nie mam osobiście nic przeciwko nadreprezentacji obywateli Polski o korzeniach żydowskich w nauce i kulturze Polski.
    Kasowanie dorobku jakichś 3/ twórców kultury w imie idiotycznych założeń?
    Cóż bym czytał, bez Passenta, Urbana, Leśmiana, Boy’a, Tuwima, Lema?

    Ale niestety, pochodzenie jest używane jako broń.
    I jest chwytliwą dyskredytacją przeciwników politycznych.
    Skierowaną do prostaków, ludzi prostych, i fanatyków.
    I z tym właśnie trzeba walczyć.
    Człowiek jest albo dobry, albo zły.
    Bez względu na wyznanie, rasę, czy religię, światopogląd.

  597. Ej Kartko,
    Krakales i wykrakales. Przegrany Ziobro juz wystepuje w TVN i nic nie wskazuje na to, ze nie bedzie wiecej zapraszany. Wiec Twoja przepowiednia, ze te przegrane mordy wcale nie znikna z telewizora zaczyna sie zisciac. A ja myslalem, ze juz nigdy nie zobacze Kempy, Wrobel, Kurskiego.
    No i po co krakales ?

  598. Co do kolezanki Lolka z Wadowic i jej dekalogu dla lekarzy, to powiem wam, ze sie dziwie. Ze kolezanka tego swiatlego czlowieka wymyslila to wszystko i zlozyla do kupy i ze kupa konowalow karierowiczow, ktorzy z braku Parti wiodacej, do ktorej mogliby sie zapisac ongis, dzis z braku zapisu podpisuje sie, to jeszcze mozna przelknac. Ale czy moze to przelknac Lolek, wielbiciel Husserla i Kanta, intelektualny partner Krzysztofa Michalskiego i Leszka Kolakowskiego w Castel Gandolfo ? Ze on to widzi z Niebios i nie dziwuje sie ? I nie grzmi ?

  599. Lewy
    28 maja o godz. 19:41

    Bo KzP jest Krukiem z Podróży.
    A która z przegranych mord, zwłaszcza z prawej, na dobre zniknęła?
    Lepią się w nowe partyjki, wracają do starych, zwiedzają, przysysają…
    Tak mają. Niestety. Ale w końcu wyborca co ma pier…..ca ich swoją juhą karmi. Lubi kleszcze.

  600. mag,
    to nie moje życie się posypało… Każde kończy się w podobny sposób, o czym nie należy zapominać, ciesząc się w porę życiem jakie ono jest.

  601. Lex (19:08)

    „dzięki dobremu Panu Bogu, że p. dr Połtawska nie jest moim lekarzem”

    Istnieje podejrzenie, graniczace z pomowieniem, iz sp. Jacek Kalabinski tez obawial sie wlasnie takich polskich lekarzy jak p. dr Połtawska.

    Jacek Kalabinski byl korespondentem GW w USA gdy dopadla go choroba. Rak. Smierci Jacek sie specjalnie nie bal. Jedyne czego sie bal to byl przymusowy powrot do Ojczyzny. Bo tam by trafil w lapy tej gleboko wierzacej halastry lekarskiej polskiej. Wyksztalconej nie wiadomo jak, na nie wiadomo kogo, nie wiadomo po co. Wiec odmowil powrotu na lono gdy Michnik mu taki powrot nakazal. Nakaz byl w ramach oszczednosci budzetowych Agory. Wiadomo ile kosztuje leczenie w Hameryce..

    Kalabinski umarl w Ameryce niedlugo potem. Ani polskie ani amerykanskie lecznictwo nic mu nie moglo pomoc. Ale co sie biedak nastrachal polskiego lecznictwa to nastrachal.

    Jak ja sie wzdrygalem przed powrotem NA LONO, sporo dziesiatkow lat temu, to miewalem taki uporczywy sen-mare:

    do mojego szpitalnego wyra podchodzi salowa z kaczka w reku..

  602. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” Hej na sznurze (tam gdzie pranie), wiszą gacie po Baumanie. Jak sędzia chce awansować, musi gacie pocałować. No i właśnie niezawisły sędzia, pan Paweł Chodkowski, wydał „surowy wyrok”, wyrażając nadzieję, że przynajmniej w przypadku „niektórych osób” będzie on „źródłem refleksji” co do sposobu i formy brania udziału w życiu publicznym ” …

    http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3119

    ” Ponieważ etapy się zmieniają, to formuła zaprezentowana przez pana sędziego Pawła Chodkowskiego może okazać się uniwersalna do tego stopnia, że zapewni mu awans nawet do ” Sądu Najwyższego „. Kogóż bowiem wynagradzać awansami, jeśli nie płatnych funkcjonariuszy, którzy nie tylko okazują się podatni na tresurę, ale również wykazują wysoki poziom świadomej dyscypliny, na poprzednich etapach niesłusznie nazywanej dyspozycyjnością – prawda?

  603. Lewy

    Na razie to jest zrozumiałe, bo miliony ludzi napawają się poklęskowymi wyrazami twarzy Cymańskiego, Ziobry, Kurskiego, Kowala, Kamińskiego, Kepy … .
    Nawet nie wiesz jaką ludzie mają radochę patrząc na ich klęskę.
    Podejrzewam, że z tego powodu frekwencja przed telewizorami w wieczór wyborczy była większa niż przy urnach.

    Tak więc niech ludzie na razie mają mozliwość odreagowania.

    Zobaczymy co będzie z tymi politycznymi zombie za kilka dni.

    Pzdro

  604. @Lewy
    28 maja o godz. 19:41

    Przez najbliższy tydzień-dwa w/w osobnicy będą jeszcze zapraszani, bo można ich zapytać, dlaczego przegrali, jak się czują i jakie mają plany, a to pozwala zapełnić czas antenowy. Poza tym my, Polacy, lubimy, jak się komuś coś nie uda ;-), więc przegrany Ziobro przynosi stacji oglądalność.

    Potem prawdopodobnie znikną, choć niektórzy pewnie przypełzną do stóp Jarkacza i zostaną przygarnięci jako dzieci marnotrawne, a wtedy znów będziemy skazani na ich oglądanie i, co gorsza, słuchanie 🙁

  605. W języku Torów na Służewcu można powiedzieć, że A. Radwańska wygrała swobodnie. Tradycyjnie dobra gra w obronie, zauważalna poprawa siły returnów, (wciąż do poprawy precyzja przy większej dozie szczęścia niż dzisiaj), dokładniejszy 1. serwis, częsta zmiana kierunków uderzeń, angażowanie głowy na równi z pewniejszą ręką (uderzenia były wyprowadzane dość płynnie) i szybkimi nogami, przyniosły jej zwycięstwo. Strata przełamania w 2. secie została szybko odrobiona, bez zbytniego rozczulania się nad sobą. I tak trzymać panno Agnieszko!

  606. wiesiek59
    28 maja o godz. 19:31
    TJ
    28 maja o godz. 19:11

    Nie mam osobiście nic przeciwko nadreprezentacji obywateli Polski o korzeniach żydowskich w nauce i kulturze Polski.

    Mój komentarz
    Wiesiek, w moim pytaniu chodziło o wskazanie gdzie są te kłamliwe judeolity, które zawłaszczyły państwo, jak jest napisane w cytowanym przez Ciebie i określonym jako sensowny komentarzu, a nie o „nadreprezentację obywateli o korzeniach żydowskich w kulturze i nauce”.
    Pzdr, TJ

  607. @Nela,

    Bardzo ladnie i cieplo napisalas o swoim Wroclawiu. Chcialem Ci szerzej odpowiedziec ale w czesci uczynil to za mnie @Tanaka (dziekuje).

    Re: „Może i nie podważam, ale i nie wspieram. Jestem zwolenniczką kontynuacji historii, nie tworzenia jej od nowa, co dziś jest bardzo modne.” Komentarz nieuzasadniony chyba. Nigdzie nie twierdzilem odwrotnie.

    Ja oczywiscie rozumiem uwarunkowania polityczne i imigracyjne-cywilizacyjne terenow zachodnich po 1945 roku. To wszyscy wiemy i ja te dyskusje mialem juz wielokrotnie w mojej rodzinie. Tu chyba bardziej chodzi o optyke patrzenia na te sprawy, co jest jest po czesci sprawa indywidualna a po czesci kulturowa.

    Bezspornie po 1945 do Wroclawia naplynely wielke masy ludzi ktorzy na dobra sprawe nie za bardzo wiedzieli do czego sluzy wanna. To nie ich wina bo II RP im mozliwosci takiego luksusu po prostu wczesniej nie dala. Z drugiej strony jak juz Sowieci sie nasycili wywozem co poniektorych zakladow pracy i lini kolei elektrycznych, do dziela przystapili rodzimi de-monterzy wywozac kamienie z calych ulic oraz dziela sztuki z kosciolow i palacy do Polski centralnej, czesto tez po prostu szabrujac na wlasny uzytek. Chciejmy zauwazyc jednak, ze ci wszyscy ludzie (za wyjatkiem Sowietow) to nie byly zielone ludziki z innej galaktyki tylko obywatele Polski. Wiec kiedy slysze, ze Wroclaw taki ladny dzieki wysilkowi Polakow ale moglby byc jeszcze ladniejszy gdyby nie „oni”: ci szabrownicy, te ‚ciemne masy’ ze Wschodu, te wladze w Warszawie, itp., itd. to cos mi sie tu nie zgadza bo jakiegoz to kraju obywatelami byli ci „oni”? Generalnie jest to kwestia odpowiedzielnosci za wlasna historie i wlasna przyszlosc. Kiedys postaram sie napisac na ten temat wiecej. A Wroclaw to naprawde ladne miasto, kiedys tam moze nawet mieszkalem…

  608. Z czystym sumieniem mogę przyznać rację @zzakałużnemu, że więcej ciekawego architektonicznie powstało we Wrocławiu przed wojną. Pójdę dalej – rozszerzę ten toast na całe ziemie odzyskane, wręcz na całą Polskę. Wolałbym, żeby było inaczej. Ale co począć przeciw faktom… W moim województwie opolskim też jest podobnie. Zum beispiel: za Adofa powstały dwa baseny olimpijskie – po wojnie żaden(do niedawna); podobnie można o autostradach… I co? Piramid też nikt nie przelicytował; Akropol jest jeden, Colloseum się nie rozmnożyło, nawet wieża Eiffla nie ma konkurencji. Architektura jest sztuką możliwego – jest koniunktura, to się buduje cudeńka; nie ma, to się stawia bloki – taka kolej rzeczy. Za co tu oskarżać i kogo? A nawet jeśli nas, to po co?
    Ja – podobnie jak @Nela – nie mam nic przeciwko, że restaurujemy poniemieckie; że gazety piszą dziś o przedwojennym Opolu, publikują stare widokówki, opowiadają o poprzednikach. To chyba wszystko, co możemy dla nich zrobić… Nie myśmy ich tu ongiś przygnali, nie myśmy się tu po wojnie wprosili… Nawet nie wiemy jakie kiedyś były i co znaczyły niegdysiejsze kryteria ustalania narodowości… Walec historii niejednokrotnie wykonywał tu dzikie piruety. A co mieliśmy niby – w konkretnych warunkach ostatniego ponadpółwiecza! – uczynić?
    Można mieć różne gusta, także inne poglądy, ale są obszary, w których poruszać się trzeba ostrożnie. Moi rodzice i ich rówieśne pokolenie i tak cudów dokonało, żeby sobie poradzić z problemem tzw. ziem zachodnich; mało jest w dziejach paraleli. Mogę się zgodzić, że dworzec wrocławski jest mało piękny – ale jego burzenie byłoby podłe, a nawet głupie; nie dorastając do kwestii estetyki. Myślę, że pośród pustyni naszych dokonań powojennych akurat zagospodarowanie ZZ jest – dla mnie – oazą rzetelnej satysfakcji.

  609. Brat-bejbi (no bo najmlodszy) zameldowal mi ostatnio:

    – wzieni me na operacja. Oko, katarakta chyba. Znieczulenie tylko miejscowe. Mlody lekarza zabral sie do roboty. Bolalo jak cholera. Trwalo tez dlugo. O wiele za dlugo. W koncu slysze:

    – Nie potrafie tego dokonczyc.

    No to pielegniarka wziela i dokonczyla. Stracilem wzrok na to oko.. A tu drugie oko czeka na operacje.

    – Co mam, k..wa, robic?

    Podobno mlody „chirurg” oczny zostal przeniesiony w miedzyczasie. Podobno..

    Nie daj Bog. Nie daj Bog

  610. stasieku (19:00)
    Merci beaucoup pour la pincée de votre sympathie sincère.

  611. @KZP
    „Zobaczymy co będzie z tymi politycznymi zombie za kilka dni.”

    Giertych już do dawna nie jest politycznie czynny a i tak ciągle go zapraszają.

  612. Fidelio

    Przejdź na reżimową INFO. Jest zdecydowanie mniej dołująca niż TVN.
    Nie przypominam sobie by Giertych w niej brylował.

    Pzdro

  613. @Lewy
    28 maja o godz. 19:53

    Wojtyła zawsze był dla mnie postacią zagadkową. Z jednej strony organizował msze ekumeniczne, odwiedzał meczety i synagogi, był poliglotą i erudytą, co by wskazywało, że chce Kościoła otwartego na świat i ludzi.

    Z drugiej jednak strony marginalizował lub wręcz wykluczał z Kościoła (jak w przypadku Hansa Kuenga) soborowych reformatorów, za to znacznie zwiększył wpływy Opus Dei – organizacji, która, delikatnie mówiąc, z Kościołem otwartym ma niewiele wspólnego. Na biskupów i kardynałów mianował przedstawicieli najtwardszego i najbardziej obskuranckiego „betonu”, z naszym Michalikiem i Hoserem na czele.

    Niektórzy uważają, że pontyfikat papieża należy oceniać nie na podstawie tego, co robił, ale jaki Kościół po sobie pozostawił. A jaki jest Kościół po JPII, przynajmniej w Polsce, każdy widzi. Księża lubiący intelektualne dyskusje z filozofami są pozbawiani prawa do publikowania w mediach (jak Boniecki), a ci, którzy dążą do pojednania z Żydami, tracą prawo do prowadzenia mszy (jak Lemański). Za to Rydzyk i pani Połtawska mają się w tym Kościele świetnie.

  614. Equinox (20:25)

    „Bardzo ladnie i cieplo napisalas o swoim Wroclawiu… Kiedys postaram sie napisac na ten temat wiecej. A Wroclaw to naprawde ladne miasto, kiedys tam moze nawet mieszkalem…”

    Ja takie uczucie posiadam jesli o Lublin chodzi. Nie o Wroclaw.

    Z wlasnego zyciorysu, partyjnego oczywiscie, wiem ze nic wspolnego z Lublinem nie powinienem byl miec. PKWN powstawal, i w sile wzrastal, przed moim przyjsciem na ten swiat. Wiec dlaczego to uczucie, ze ja tam moze nawet mieszkalem?

    Az dotarlo: ja tam bylem, raz, w delegacji. Diety rozliczeniowe z delegacji, i takie tam. O panienkach delegacyjnych ja wam mowie oczywiscie.

    Ja raz (za)mieszkalem w pokoju hotelowym w Lublinie. Rok byl srodkowej komuny. Wanda W. nie zyla od kilku lat. Byla umarta na smierc troche przedwczesna.

    Wiec ja mialem przygode z Lublinianka. Poniewaz nie pamietam ani TEGO ani OWEGO, z lat zdecydowanie 60-tych, na tym zakoncze swoje sprawozdanie. Historycznie umotywowane.

    PAMIETAJAC O WROCLAWIU, NIE ZAPOMINAJMY O LUBLINIE.

    I to jest moje PRZESLANIE do Narodow Europy Wschodniej. I nie tylko Wschodniej..

  615. Rosjanie zbudują na Księżycu osiedle mieszkalne i poligon surowcowy. Kolonizacja satelity Ziemi nastąpić ma w połowie stulecia.

    I ja kibicuję Ruskim z całego serca przy realizaji tego projektu. Niech topią forsę w piramidy na Księzycu. Najlepiej niech się tam wszyscy przeniosą. Do połowy tego stulecia.

    I nie zapomnijcie – o bracia Moskale ! – o agencie wpływu, o Tedzie, czy o fidelio !

  616. Orteq
    28 maja o godz. 20:58
    No widzisz, Orteq, ja to wyczulem, ze ty byles w PKWN a wczesnie w Zwiazku Patriotow Polskich i sam Stalin glaskal twoja wtedy jeszcze nie lysa glowke. A Wanda W. usmiechala sie czule a potem jak slusznie zauwazyles , umarla. I ten usmiech stal sie twoja latarnia morska, ktora cie przywiodla na blogi zeby glosic te pkwnowska ewangelie.
    Teraz wszystko jest jasne. Wiernosc zaszczepiona w duszy malego dzieciatka; tego nie da sie wyrwac, nawet jakby mu lac kawe na lawe.
    Trzymaj sie w TOmacie

  617. Jak mozna zapomniec o agencie wplywu czy o Fidelio?

  618. Siedzi (a nie idzie) i śpiewa nowe – staruszki i staruszkowie.
    I trochę sie jąka.

    Ale ja jestem dobrej myśli,
    choć za oknem wciąż kapie i nie jest to wino Tuska.

    https://www.youtube.com/watch?v=QOhR-l-Zc9A

  619. A co ja niby mam wspólnego z Rosją?

  620. TJ
    28 maja o godz. 20:20

    Skupiłeś się na najmniej moim zdaniem istotnej części wypowiedzi internauty,]
    Istotniejsze moim zdaniem są inne wątki:
    1- Piłsudski i jego dokonania, łącznie z dyktaturą i ofiarami przewrotu.
    2=Zalety i wady PRL w kontekście dzisiejszej sytuacji- emigracja młodych.
    3-Sikorski i jego działania wobec opozycyjnych w stosunku do niego opcji.

    Wątek antysemicki jest jedynie tematem zastępczym.
    Preferowanym zresztą przez kosciół i środowiska prawicowe.

    Ciekawe czy ktoś kiedyś podsumuje dokonania generałów mających wpływ na polską politykę?
    Niewielu ich było w historii.
    Piłsudski, Jaruzelski, Sikorski……
    Przynajmniej w ostatnim stuleciu.
    Każdy z nich był niejednoznaczny w ocenie.

  621. Equinox!
    Cieszę się, że udało mi się odrobinkę wytrącić z kolein aktualną dyskusję.
    Mam już serdecznie dość kampanii wyborczej, samych wyborów, jak też obecnych korowodów wokół urn wyborczych i prób podważenia wyniku.
    Cieszę się, że paru beznadziejnych się nie dostało, jednak drugie tyle jednak tak. Równowaga nie została zwichnięta.
    Ci z przegranych, którzy nie są już w Brukseli i utracili więź z dużą partią jeszcze parę dni sobie pogadają w mediach a potem przepadną, jak choćby Marian Krzaklewski, czy Janusz Tomaszewski.
    Czy ktoś jeszcze te nazwiska pamięta?
    Życie toczy się własnym torem i ci, co z kolein wypadli, raczej nie wracają.

    No i stąd moje uwagi o Wrocławiu i nie tylko.
    A szabrownicy byli jak najbardziej nasi! W większości z „centralnej Polski”.
    Uzupełniali ubytki we własnych domach spowodowane wojną, albo zwykłą przedwojenną biedą wywożąc mienie poniemieckie, czyt. niczyje na własny użytek, albo na sprzedaż. Każda wojna tak się kończy, ja to wiem.

    Też jestem przypisana do Wrocławia, bo dla mojego ojca nie było miejsca na wiele kilometrów wokół stolicy. A na Dolny Śląsk pozwolono mu wyjechać z rodziną po sprawdzeniu, że nie ma tu nikogo, kogo znał.
    Tułaliśmy się trzy lata, zanim wreszcie we Wrocławiu zacumowaliśmy.
    Może stąd tak silne jest moje przywiązanie do tego miejsca, gdzie wreszcie zamieszkałam na stałe i zaczęłam chodzić do szkoły od września do czerwca.
    Widzę, że Wrocław z sympatią traktuje również paru innych blogowiczów, a inni mają podobne wrażenia ze swojego miejsca na ziemiach odzyskanych. Po wielu latach ludzie się zasymilowali, już nie słyszy się śpiewnego „ta joj!” lwowskiego i zupełnie odmiennego zaśpiewu wileńskiego. Breslau stał się Wrocławiem i to się w najbliższych latach z całą pewnością nie zmieni. W pustych miejscach po wyburzonych niemieckich kamienicach powstają nowoczesne osiedla mieszkalne i różne obiekty użyteczności wszelkiej.
    Na pocieszenie dodam, że podczas wczorajszej ulewy Dworzec Główny przeciekał jak durszlak, bo dach nie jest do takiej ilości wody opadowej przystosowany.

  622. Lewy ( 21:09)

    „Orteq, ja to wyczulem, ze ty byles w PKWN a wczesnie w Zwiazku Patriotow Polskich i sam Stalin glaskal twoja wtedy jeszcze nie lysa glowke. A Wanda W. usmiechala sie czule a potem jak slusznie zauwazyles , umarla. I ten usmiech stal sie twoja latarnia morska, ktora cie przywiodla na blogi zeby glosic te pkwnowska ewangelie. Teraz wszystko jest jasne. Wiernosc zaszczepiona w duszy malego dzieciatka; tego nie da sie wyrwac, nawet jakby mu lac kawe na lawe. Trzymaj sie w TOmacie”

    W tOmacie. Ty tez siem trzym.

    Jaja jak cojones. Majom takowe w Lyonie?

  623. Lewy,

    Wciaz nie mam potwierdzenia przekazania pozdrowien dla L.zaka. Czyli Gdeczyka. Niejakiego Zygfryda pana.

    Zapodaje niniejszym, ze slowo ‚L..zak’ nie przeciska sie przez sito panapassenteowe. I dobrze

  624. Kartka z podróży
    28 maja o godz. 20:03

    Kartko, czyżby i Tobie udzieliła się wybiórczość wiadomego organu?

    Piszesz, że „miliony ludzi napawają się poklęskowymi wyrazami twarzy Cymańskiego, Ziobry, Kurskiego, Kowala, Kamińskiego, Kepy…”

    A co z milionami ludzi, którzy napawają się poklęskowymi wyrazami twarzy Palikota, Kwaśniewskiego, Hartmana, Siwca, Kalisza, Kutza, Szczuki…?

    Uważasz, że te akurat miliony ludzi nie mają prawa do swoich drobnych radości?

    Po uwzględnieniu pominiętych nazwisk, reszta Twojego komentarza jest już oczywiście w porządku:

    „…ludzie mają radochę patrząc na ich klęskę. Podejrzewam, że z tego powodu frekwencja przed telewizorami w wieczór wyborczy była większa niż przy urnach.Tak więc niech ludzie na razie mają mozliwość odreagowania. Zobaczymy co będzie z tymi politycznymi zombie za kilka dni.”

    Bardzo mi przykro zarzucać Ci wybiórczość, bo wydawało mi się, że ostatnio stawiałeś na obiektywizm…

  625. 🙂

  626. Nela

    „Breslau stał się Wrocławiem”

    Mnie nazwa Breslał nie razi. Może to z powodu kryminałów Krajewskiego, które efektownie to miasto przedstawiają.
    W Niemczech spotykałem ludzi, którzy Breslau mówili. Jedni się potem poprawiali drudzy nie.
    Myślę, że te dwie nazwy dają jakąś ciągłość. Breslau osadza Wrocław w przeszłości.

    W Hiszpanii, w Galicji kilka lat temu, spotkałem starszą Niemkę, która mi pomogła bo miałem bolesne zapalenie ścięgna. Dobrze mi nogą opatrzyła i dała swoje antybiotyki. W czasie rozmowy wyszło, że to moja krajanka, bo mowiąc o sobie użyłem niemieckiej nazwy Hirschberg. Okazało się, że w czasie wojny była w sierocińcu (rodzice zgineli) w jednej z okolicznych wiosek. Po zakończeniu wojny ją wywieziono do Niemiec.
    Takie sympatyczne spotkanie krajan na obczyźnie. Trudno to inaczej nazwać.

    Pozdrawiam

  627. fidelio
    28 maja o godz. 16:20
    Nie czytałeś linku, a tam piszą, że polscy najemnicy pilotują ukraińskie helikoptery, z których zabijają Rosjan, zwanych tutaj separatystami. Sami Ukraińcy odmówili tego robić. Polakom za to płacą dolarami.

  628. Orteq
    28 maja o godz. 21:33
    Szanowny politruku, kiedy ja zaczynalem moja dzialalnosc na blogach, Lizak byl juz legenda. Ciagle o nim wspominano, ale nie zetknalem sie z nim. Czesto wracal do niego niejaki Et czySlawomirski. Wiec twoje przyklejanie mnie do jakiegos Lizaka jest dla mnie niezrozumiale. Gdybys mnie skojarzyl z Mussolinim, Pinochetem albo nawet z Hitlerem, to bym zrozumial, ze chcesz mnie speszyc, ale z jakims Lizakiem ?
    Wyrazaj sie jasniej, politruku, zyjemy w demokracji i nie musimy uzywac jezyka ezopowego.
    Pozdrawiam wTOmacie

  629. Kartka z podróży
    28 maja o godz. 20:03

    Lewy

    Na razie to jest zrozumiałe, bo miliony ludzi napawają się poklęskowymi wyrazami twarzy Cymańskiego, Ziobry, Kurskiego, Kowala, Kamińskiego, Kepy … .
    ….”

    To prawdziwy sukces Prezesa.
    Okazalo sie po raz kolejny, ze renegaci skazuja sie sami na smierc polityczna.
    Ciekawe, ktory z nich sie przyczolga.
    Marek Jurek juz dawno zrozumial co jest grane.
    Kurski juz robi jakies sugestie o „wspolnym bloku”, probujac zachowac twarz.

    Gowina Prezes powinien przytulic – moze by wiecej podobnych ucieklo z platformy gdyby uznali, ze zmienia sie wiatr…historii.

    Moze gdyby Ziobro sie publicznie pokajal i poplakal w TV…

  630. mayor
    28 maja o godz. 21:34
    Dobra korekta. Ja tez napawam sie twarza Palikota, Senyszyn grubego Kalisza i kogo tam jeszcze.
    Kartko, napawac sie trzeba sprawiedliwie.

  631. wiesiek59
    28 maja o godz. 21:14
    TJ
    28 maja o godz. 20:20
    Skupiłeś się na najmniej moim zdaniem istotnej części wypowiedzi internauty,]
    Istotniejsze moim zdaniem są inne wątki:

    Mój komentarz
    Wiesiek, uważasz, że twierdzenie o przejęciu władzy w Polsce przez „kłamliwą judeoelytę”, to mało istotna część wypowiedzi? I z tego tylko powodu nie tłumaczysz, co przez to rozumiesz?

    Opublikowałeś cytat z komentarza internauty zawierający to twierdzenie na publicznym blogu, zachwalałeś komentarz jako sensowną wypowiedź.
    Wypowiedz dotyczy kluczowej sprawy – władzy nad Polską sprawowanej przez „judeoelyty”. A teraz mówisz – e tam, mało istotny szczegół.
    Pzdr, TJ

  632. Mayor

    Masz rację.
    Chyba podświadomie skoncentrowałem się na tych, których od serca nie lubię.

    Ale przyznaję – mimo mej sympatii dla szeroko rozumianej lewicowości wyrazy twarzy wybranych przedstawicieli lewej strony, którzy dostali poniżającego łupnia też są bezcenne.

    Tym bardziej, że te kompromitujące wyniki wyborcze wynikały z kardynalnych błędów. Głównie z grzechu pychy i głupoty, która kazała wyborców traktować jak głupich.
    No to teraz ludzie biorą rewanż napawając się ich smętnymi minami i podrygami.

    Pozdrawiam

  633. Andrzej Falicz
    28 maja o godz. 22:03
    Znowu zgadzam sie z toba, mimo ostatnich perturbacji.
    Co do Ziobry to bedzie mial pod gore. Prezes jest na niego zawziety. Poza tym otoczony Hofmanem, Brudzinskim,Szydlo i tego typu gwardia, prezes nie potrzebuje Zbyszka, choc raz podpuscil go wolajac:Zbyszku, wroc ! Moze jakby Ziobro obcial sobie cos, jakas konczyne, przyszedl z ta obcieta i powiedzial, ze zrobil to dla Kaczora, moze wtedy skruszylby kamienne serce prezesa. Ale chyba nie, bo jak prezes nie lubi to nie lubi

  634. W ramach „unowoczesniania” fajnopolski elity okolo-POwskie zmieniaja nasz zgrzebny jezyk.
    Nie ma juz obwodnic a pojawily sie…”ringi”.

    W Lodzi w kolko GW-no wypisuje o „woonerfach”.
    To kolejny sukces PO…

    Jezeli ktos nie wie to pewnie jest glupim staruchem popierajacym PiSdzielcow.
    Woonerf to podworko – ciemniaki z zzaprzeszlej epoki!

    Verkehrsberuhigung, ndr. woonerf…oczywiscie (!?) powdorzec miejski.

    Lodzka prezydent Hanka-Szklanka europeizuje Lodz przy pomocy woonerfow, ringow itd.
    Niedlugo znikna siermiezne PiSdzielskie remonty, odbudowy, odnowy itp.
    Pojawia sie nowoczesne fajno”polskie” renovaki (od renovation) tylko Jozek z kielnia zostanie ten sam chodz juz nie jako murarz czy pospolity tynkarz ale „europejski” briki. – lub renmag czyli renovation manager.

    Podobno rewolucja zaczyna sie od jezyka – jak chce Mag – od bezmyslnie usmiechnietej geby szklanki do polowy pelnej.
    A krytykow zamknie sie w rezerwacie dla smutasow i zgorzknialcow – bedzie od razu „lepiej”.

    Ja sam rezygnujac z polskich znakow i dziwacznych ogonkow mimowolnie znalazlem sie PO-wskiej awnagardzie.

    Niech zyje fajnopolska!
    I wszystkie POlfany.

  635. Hofman to obrzydliwy typ, ale kiedy powiedzial, ze Kempa ma tluste nozki, to nagle dostrzeglem w Hofmanie jakies ludzkie uczucia.
    I z ta gleboka mysla rozstaje sie z blobiem i ide spac
    Good night everybody

  636. agent wpływu

    lepiej zabijać ruskich na ukrainie, niż w Polsce

  637. Mysle, ze co do Ziobry prezes moze okazac sie wielkoduszny.
    Realne glossy.

    Kwestia jedynie czy bedzie musial ucalowac w stope czy wystarczy w dlon.
    Publiczna samokrytyka, worek, Canossa itp.
    Apel do innych – nie robcie tego co ja – glupek jeden.
    Tamten mnie namowil…

    To taka relacja ojciec syn.
    Mialoby to duza moc przekazu w duchu chrzescijanskim.
    Syn marnotrawny, nawrocony Kmicic

  638. @Orteq, o 21:33 napisał:
    ”Zapodaje niniejszym, ze słowo ‘L..zak’ nie przeciska się przez sito panapassenteowe. I dobrze”.
    I tym wzmocnił moje podejrzenie co do przynajmniej jednej reguły filtrującej posty wysyłane do En passant.
    Oto ona w strawnym skrócie:
    „przepuść wszystko, oprócz – i tu lista słów/nicków zabronionych”.
    Ściskam Cię w pasie