Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

15.07.2014
wtorek

Tusk do Europy?

15 lipca 2014, wtorek,

Jak donosi „Rzeczpospolita”, i to na czołówce pierwszej strony, Donald Tusk podczas spotkania z kanclerz Angelą Merkel otrzymał propozycję (kandydowania?) na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej.

Na wieść o tym zapytałem zgromadzonych w moim programie w radiu TOK FM gości, czy polski premier powinien propozycję przyjąć. A goście to byli nie byle jacy: Andrzej Celiński (działacz opozycji demokratycznej, polityk, były poseł i minister), Bogusław Chrabota (naczelny „Rzeczpospolitej”) i profesor Andrzej Rychard (znany socjolog). Po rozważeniu wszystkich za i przeciw zapytałem „tak czy nie”, czy Tusk ma wyrazić zgodę na kandydowanie. Cała trójka odpowiedziała „tak”!

Kandydatura Tuska jest dobra dla Europy, ponieważ jest on zwolennikiem dalszej integracji, ale nie federalistą, raczej umiarkowany, jak to Tusk. W osobie „przewodniczącego Tuska” Unia otworzyłaby się bardziej na Wschód, byłby to dobry sygnał w stronę nowych członków Unii, natomiast nie ma co liczyć na entuzjazm Rosji. Mógłby też spowalniać realizację idei Europy dwóch prędkości.

Dla Polski byłaby to historyczna szansa, której nie można odrzucić. Drugi raz taka szansa może się nie powtórzyć. Byłby to wyraz uznania dla Polski, dla naszej transformacji, dla miejsca naszego kraju nie tylko w Europie. Oczywiście, nie należy przeceniać roli przewodniczącego Rady Europejskiej, to nie to co przewodniczący Komisji Europejskiej, to raczej prezydent niż premier, ale to stanowisko nie do pogardzenia.

Dla Europy i dla Polski Tusk to świetna kandydatura. Oś Warszawa – Berlin stałaby się jeszcze mocniejsza. Polska opozycja, która wiesza psy na Tusku i widzi go przed Trybunałem Stanu, mimo wszystko kandydaturę by poparła, acz z zaciśniętymi zębami. Podniosą się na pewno głosy, że Tusk „ucieka do Brukseli, tchórzy”, ale takie są uroki demokracji w polskim wydaniu.

Co z polskim rządem? Wicepremier Bieńkowska? Jan Krzysztof Bielecki? Co z Platformą? Tutaj Tusk zadbał, żeby nie mieć delfina, ale jest kilku kandydatów – od Sikorskiego po Schetynę. Tusk ma dużą głowę – moi goście mówią, że to najwybitniejszy polityk III RP – niech się martwi.

No dobrze, a co na to wszystko sam Donald Tusk? Czy stanie w szranki, choć zapewniał, że nie ma takich planów zawodowych, że chce walczyć o trzecią kadencję w Polsce? Co innego mówi się „ogólnie”, a co innego w konkretnej sytuacji, kiedy propozycja leży na stole.

Polakom trudno będzie wytłumaczyć, że odrzucono taką szansę. Inaczej mówiąc: Tusku – musisz! (Chyba, że to wszystko kaczka dziennikarska…).

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 591

Dodaj komentarz »
  1. Raczej kaczka ale po osmiorniczkach niebo w gebie . ( tnp wolalbym sie pomylic ale… jak to sprawdzic ?) T.cz. i. Tusku gdybys jej nie przelknal bylbys kiep bo trzeba potem te ukrainska zabe jakos tez…
    To byc moze glupie pyt. ale jaka wl. jest roznica miedzy KE a RE ?

  2. Jeśli informacja jest prawdziwa to oczywiście, że powinien przyjąć propozycję pani Kanclerz.

    Z dwóch zasadniczych powodów.

    Po pierwsze dla kraju byłby pozytek gdyby Tuska został szefem Rady Europy. Zawsze wspierałem od serca międzynarodowe awanse polskich polityków.

    Po drugie odejscie Tuska ( droga awansu taka sama dobra jak każda inna) rozruszałoby trochę sytuację polityczną w kraju – kompletnie zacementowaną i beznadziejną w tej chwili.

    Mam tylko wapliwość do następującego stwierdzenia Gospodarza:

    „Kandydatura Tuska jest dobra dla Europy, ponieważ jest on zwolennikiem dalszej integracji, ale nie federalistą, raczej umiarkowany, jak to Tusk. W osobie „przewodniczącego Tuska” Unia otworzyłaby się bardziej na Wschód, byłby to dobry sygnał w stronę nowych członków Unii, natomiast nie ma co liczyć na entuzjazm Rosji. Mógłby też spowalniać realizację idei Europy dwóch prędkości.”

    Donald Tusk jest politykiem bez poglądów, więc nie ma podstaw by przypisywać to co wyżej. Tusk zwykle reprezentuje jakiś usredniony, najwygodniejszy pogląd ogółu. To konformista.
    On dopiero drogą adaptacji do Rady Europy może nabrać pogladów właściwych dla tej organizacji międzynarodowej.
    I zapewne zaadaptuje się błyskawicznie – jak kameleon.

    Pozdrawiam

  3. Panie Redaktorze to chyba lekka przesada – obawiam sie, uczestniczy Pan w powielaniu/kreowaniu faktu medialnego na wewnetrzny uzytek. Emigracja nauczyla mnie, ze w PL ludzie zyja w rzeczywistosci medialnej a nasze rekiny polityki to zaledwie leszcze w europejskiej polityce. Przypominam, ze niedawno Radek byl juz szefem NATO in spe. I co? Pomimo naszych wojennych napinek i ,,robienia l…i” komu popadnie to i tak woleli rodaka Breivika.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Slawczan

    Rada Europy to nie NATO

    „Rada Europy zwykle jest postrzegana jako organizacja, której zakres zainteresowań ogranicza się jedynie do sfery ochrony praw człowieka. I rzeczywiście ustanowienie systemu takiej ochrony opartego na Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (1950) można uznać za najbardziej imponujące osiągnięcie tej organizacji. Bezpośrednio z prawami człowieka powiązana jest polityka ochrony mniejszości narodowych, etnicznych, językowych, religijnych, kulturalnych, czy seksualnych; polityka językowa oraz ochrona praw migrantów: emigrantów, imigrantów, reemigrantów i repatriantów, uchodźców i azylantów, czy ludów koczowniczych, jak Romowie (Cyganie) czy Lapończycy. Niemniej nie można zapominać, że Rada Europy prowadzi działania w wielu dziedzinach, w tym w niektórych nie powiązanych bezpośrednio z prawami człowieka. Można tu wymienić: sprawy społeczne i gospodarcze, ochronę zdrowia, edukację, kulturę, media, ochronę środowiska, sprawy młodzieży i sportu a wreszcie współpracę prawną. Do dzisiaj pod auspicjami Rady Europy zawarto blisko 200 umów międzynarodowych (tzw. Konwencji Europejskich lub układów częściowych) dotyczących wielu ważkich zagadnień z zakresu wyżej wymienionych dziedzin.”

    Poza tym zwróć uwagę na zastrzeżenie Gospodarza „(Chyba, że to wszystko kaczka dziennikarska…)”

    Pzdro

  6. Slawczan

    Przepraszam za pomyłkę

    Mowa jest o Radzie Europejskiej a nie o Radzie Europy.

    Za http://www.european-council.europa.eu/the-institution?lang=pl

    „Rada Europejska wskazuje Unii Europejskiej ogólny kierunek działań politycznych i wytycza jej ogólne priorytety.Wraz z wejściem w życie traktatu z Lizbony 1 grudnia 2009 r. zyskała status instytucji. Jej przewodniczącym został Herman Van Rompuy.

    Poniżej przedstawiamy wybrane pytania o skład i zadania Rady Europejskiej wraz z odpowiedziami, które przynosi w tej kwestii art. 15 Traktatu o Unii Europejskiej (pierwsza część traktatu z Lizbony).

    Czym zajmuje się Rada Europejska?

    Rada Europejska daje Unii impulsy niezbędne do rozwoju oraz określa ogólne kierunki działań i priorytety polityczne. Nie pełni ona funkcji ustawodawczej.

    Kto wchodzi w skład Rady Europejskiej?

    W skład Rady Europejskiej wchodzą szefowie państw lub rządów państw członkowskich, a także jej przewodniczący oraz przewodniczący Komisji. W jej pracach uczestniczy wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa.

    Jeżeli wymaga tego porządek obrad, członkowie Rady Europejskiej mogą podjąć decyzję, że będzie im towarzyszył jeden z ministrów, a przewodniczącemu Komisji – członek Komisji.

    Jak często Rada Europejska się spotyka?

    Rada Europejska – zwoływana przez przewodniczącego – zbiera się dwa razy w ciągu półrocza.

    Jeżeli wymaga tego sytuacja, przewodniczący zwołuje nadzwyczajne posiedzenie Rady Europejskiej.

    W jaki sposób Rada Europejska podejmuje decyzje?

    Rada Europejska zwykle podejmuje decyzje w drodze konsensusu. W niektórych przypadkach podejmuje decyzje jednogłośnie lub kwalifikowaną większością głosów, zależnie od tego, co w danej sprawie mówi traktat.

    W jaki sposób Rada Europejska wybiera przewodniczącego? Jak długo trwa jego kadencja?

    Rada Europejska wybiera przewodniczącego kwalifikowaną większością głosów. Kadencja przewodniczącego trwa dwa i pół roku i może zostać jednokrotnie przedłużona.

    Rada Europejska zwykle spotyka się w Brukseli w budynku „Justus Lipsius”. Wspomaga ją Sekretariat Generalny Rady.

    Rzut oka na historię Rady Europejskiej

    Radę Europejską utworzono w 1974 roku jako nieformalne forum dyskusji między szefami państw i rządów. Szybko stała się ona organem ustalającym cele Unii we wszystkich dziedzinach jej działalności oraz wyznaczającym drogę realizacji tych celów. Status formalny zyskała dzięki traktatowi z Maastricht z 1992 roku, w którym jej funkcję zdefiniowano jako dawanie Unii impulsów niezbędnych do rozwoju oraz określanie ogólnych politycznych kierunków tego rozwoju. Od 1 grudnia 2009 r. na mocy traktatu z Lizbony Rada Europejska jest jedną z siedmiu instytucji Unii.”

    Pzdro

  7. Panie Redaktorze,

    Jestem w zasadzie za tym pomysłem, podobnie jak geniusz polityczny Andrzej Celiński i pozostali pańscy rozmówcy, trzeba tylko, aby urzędnicy w Brukseli opanowali język migowy. Przecież będą musieli ze swym szefem jakoś się porozumiewać.

    Chyba że czegoś nie rozumiem?

  8. Goispodarzu!

    To jest kaczka dziennikarska. Tusku moze sie uchowac w skansenie pn. POmrocznosc Zamglona. Nic nie robiac czy grajac na kilka bramek naraz. W Wielikoj Jewropie tego nie da sie kontynuowac. Tam przeciez trzeba z Putinem ROBIC deale. A nie udawac tylko, ze sie je robi. Mam na mysli tzw. POjednanie z 7.04.2010.. Zenua

    Jewropa na zenue z poziomu Tusku nie moze sobie pozwolic. Noo, chyba ze komus sie zechce pogrywac w klipe z Putinem. Wtedy Tusku bedzie w sam raz

  9. Podaje za TeJotem (22.27)

    „W uproszczeniu: Rada Europejska składa się z głów lub szefów rządów wszystkich państw unijnych, zbiera się wg traktatu co pół roku, jej przewodniczący, to administrujący tym ciałem. Komisja Europejska, to rząd unijny, a jej szef jest jakby premierem Unii. Rada Europejska wytycza kierunki, decyduje, a Komisja Europejska wykonuje. Rada Europy, to organizacja mająca na celu współprace państw szerokoeuropejskich, a nie organ unijny.”

    Na takiej pozycji, przewodniczacego Rady Europy, Tusku moglby sie uchowac. Co by to komu dalo, a nam w szczegolnosci, ja ne znaju. Jesli ktos wie to pewnie nie POwie

  10. Kartka z podróży (21:30)

    “A jaka to zaradność emigrancka?…Na ale to juz kwestia mentalności.”

    Zgoda z kwestia mentalnosci. Pod warunkiem jednakze, ze kwestia ta obejmuje CALOSC mentalnosci. A wiec rowniez i to, ze po opuszczeniu Ojczystego Kraju – ura ura ura Czapajew gieroj! – poczulo sie ULGE. A nie wyrzuty sumienia. Albowiem sa i tacyemigranci – podobno – co jakies wyrzuty sumienia miewaja, po wyjezdzie z Polski. Ze niby oni cos tej Polsce oni winni sa. A to brzmi tak jakby tak jakby ta Polska ZUBOZALA, pozbywszy sie nastepnego BEZROBOTNEGO.
    Ludzie!! Panta rei! Heraclitus przewidzial te prawde i dla nas. Wszystko sie zmienia razem z nami. A wiec i to, ze wraz ze zmiana naszego miejsca zamieszkania zmieniaja sie nasze ekonomiczne zaleznosci. Podczas gdy miejsce przez nas pozostawione w Starym Kraju bedzie z radoscia wypelnione przez tych co wyjechac nie chca, nie moga lub nie musza. Tak sie dzieje w wiekszosci krajow nie nalezacych do krajow tzw. rozwinietych.

    Emigracja z krajow tzw. rozwinietych tez istnieje. Ale to temat na inna pogaduszke

  11. anumlik (23:06)

    “Moi przyjaciele, zarówno z Kijowa jak i ze Lwowa, opowiadają, że w wyniku rosyjskiej agresji we wschodniej Ukrainie codziennie kilku ukraińskich żołnierzy wraca do do domu w trumnach. W sumie ponda pięciuset żołnierzy zabitych przez rosyjskich najemników, takich jak ten z artykułu opublikowanego na rosyjskim portalu. Podaję linka (nie po raz pierwszy zresztą)”

    A co sie dzieje w wyniku UKRAINSKIEJ agresji we wschodniej Ukrainie? Tej zamieszkalej, praktycznie w wiekszosci, przez Rosjan? Ukraina, szczegolnie poludniowo-wschodnia, to po prostu rosyjska wiekszosc, tak naprawde. Twor zdolny do istnienia tylko w jakiejs federacji, jesli wogole. Inaczej to rezaty. Bo tylko rezaty Ukraincy znaja jako sposob na ich panstwowosc w sytuacji innych niz ukrainska etnicznosci. Ze Stalin nam az taka przysluge uczynil, tworzac Polske prawie jednolicie etniczna, nie do przecenienia jest.

    PS. Roznicy pomiedzy Kijowem i zachodnia Ukraina za wielkiej nie ma. Antyrosyjskosc i tu i tam nie inna niz w Polsce, ot co. Te roznice zaczynaja sie dopiero na wschod od Kijowa. Tam zaczyna sie prorosyjskosc. Jesli trudno to komus zrozumiec nad Wisla – no bo jak sobie mozna wyobrazic prorosyjskosc, prawda? – niech sie wybierze do Doniecka. Polskie oczy sie otworza, spodnie opadna. A reka bedzie scyzoryk otwierala w kieszeni cichcem

  12. Wiadomosc z gatunku budujacych:

    „Instytut Statystyki Kosciola Katolickiego policzyl, ze na niedzielne msze chodzi 39% wiernych. W ciagu 10 lat liczba chodzacych do kosciola spadla o 2 miliony.”

    Jeszcze troche i dorownamy Czechom. Tam juz praktycznie NIKT do kosciola nie chodzi. Szczegolnie do katolickiego. Nie wiadomo tylko czy to bardziej wplyw dobrego wojaka Szwejka czy sp. Prezydenta Havla. Bo chyba raczej niekoniecznie dokonano tego pod wplywem filmu „Nieznośna lekkość bytu”.

    https://www.youtube.com/watch?v=BBRKjc36eoI

    Pepiki przestaly do kosciola biegac co niedziela nie wiadomo z jakiego powodu. Nawet krucjata Polskiego Papieza w 1990 roku nic nie zmienila. Olbrychski jako szpicel w filmie az wplywowy nie mogl byc. Ot i masz babo mace

  13. Ja mysle ze Tusk dzialaniami dyfuzyjnymy bedzie sie w uni sprawdzal .
    Antycypuje pelnom moze niekompletno integracje z wszystkimi organamy unijnymi ;

  14. Ortega; nie porownuj pepiczkowa z polaczkowem . To duza roznica

  15. Mauro Rossi (2:11)

    „Panie Redaktorze, Jestem w zasadzie za tym pomysłem, podobnie jak geniusz polityczny Andrzej Celiński i pozostali pańscy rozmówcy, trzeba tylko, aby urzędnicy w Brukseli opanowali język migowy. Przecież będą musieli ze swym szefem jakoś się porozumiewać. Chyba że czegoś nie rozumiem?”

    Nie rozumiesz roli jaka odgrywa cala armia tlumaczy unijnych. Tam juz sa nawet tlumacze z jezyka Moldawii. I z powrotem. A jezyk Moldawii nawet nie zdazyl zaistniec, jak do tych por!

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Język_mołdawski

    „Język mołdawski był oficjalnie uznany za język urzędowy w Mołdawii, jednak zgodnie z decyzją Trybunału Konstytucyjnego Mołdawii z grudnia 2013, językiem urzędowym kraju jest język rumuński, a nazwa „język mołdawski” oznacza język rumuński stosowany na terytorium Mołdawii[4]. Język mołdawski, zapisywany cyrylicą, zachował status języka urzędowego w Naddniestrzu, separatystycznym regionie Mołdawii. ”

    Po co jezyk ten zostal zaadoptowany w Brukseli, nikt nie wie. Nadniestrza bowiem jak narazie do UE nie zamierzaja przyjkac. Natomiast Nadniestrze wkraczajace, niczym Krym, z powrotem na terytorium Balszoj Matuszki Rasiji, jak najbardziej pasuje. A i luz tez ma.

    Mauro! Ty z tym jenzykiem masz cos wspolnego, tak? No powiedz ze tak. Nie tez bedzie ok

  16. Orteg; juz tlumaczylem to kilka razy,zanim odpiszesz cokolwiek
    kliknij na moj nick aby sie upewnic z kim chcesz rozmawiac.
    Moj ma strone w cyrylicy rosyjska,Jedrus koziolek-matolek
    narazie nie potrafi napisac w cyrylicy wiec ma strone po Polsku
    i narazie tym sie roznimy.

  17. Rada Europy, Rada Europejska, Rada Unii Europejskiej… Jak widać brakuje słów do nazywania tej biurokracji, nic więc dziwnego, że każdemu wszystko się myli (a może o to chodzi?) i zwykły obywatel nie ma pojęcia, co ta armia urzędników tak naprawdę robi.
    Tusk jeszcze jednym królem (dekoracyjnym?) tego biurokratycznego molocha?
    W sumie to chyba logiczny wybór, bo Polska należy przecież do europejskiej czołówki biurokratycznej z 700 tysiącami urzędników, utrzymanie których kosztuje przeciętnego Polaka ok. 1000 złotych miesięcznie.

    A tak naprawdę, to co konkretnie robi przewodniczący Rady Europejskiej? Wie ktoś? Bo to, że będzie zarabiał ok 42 tys. dolarów miesięcznie (ponad pół miliona dolarów rocznie – czyli więcej, niż zarabia prezydent Stanów Zjednoczonych) to wiemy. (Ale nie powiemy, bo przecież dżentelmenom o pieniądzach mówić nie wypada. Dżentelmeni wiedzą, że pieniądze, zwłaszcza wielkie, lubią ciszę.)

    Nic na to jednak nie poradzę, że niebotyczne gaże urzędników UE wydają mi się czasem zalegalizowaną formą korupcji – kupowania przez biurokratyczno-decyzyjny moloch ludzi, forsowania pewnych politycznych posunięć i wzmacniania własnego establishmentu. Demokratyczna kontrola całego tego układu będzie coraz bardziej trudna.

  18. Ted(ziu) – 4:53

    „zanim odpiszesz cokolwiek kliknij na moj nick aby sie upewnic z kim chcesz rozmawiac. Moj ma strone w cyrylicy rosyjska,Jedrus koziolek-matoleknarazie nie potrafi napisac w cyrylicy wiec ma strone po Polsku i narazie tym sie roznimy.”

    Cos chrzanisz, kochanienki. Jak mozesz zaobserwowac, twoja cyrylica rosyjska latwa jest do przetranportowania i na moj nick.

    Te twoje roznice z Ted(ziem) bis to sa twoje wymysly. Co cie powstzrymuje przed stworzeniem innego nicku? Np. Tad. Bo byl kiedys i taki. Dobry byl. Ale chyba pomarl.

    Wejdzze ty chopie w sandaly np. Tada. I przestan zawracac mnie glowe jakims tam Jendrusiem koziolkiem matolkiem

  19. Sezon ogorkowy u Redaktora Passenta trwa.
    Wczoraj Kurski dzisiaj Tusk!

    Polska, PO i Tusk znowu zostali docenienie na swiecie!….
    Narazie byc moze… przez Frau Merkel ale po co nam wiecej.

    Ktoz sie nadaje lepiej na niemiecka kandydature niz Tusk – nikt sie nie przyczepi, ze forsuje Niemca a roznica byc moze zadna!

    I to jest najwazniejsze.
    Tusk spotka w Brukseli Sikorskiego co to zostanie szefem dyplomacji i bedzie decydowal o losach swiata razem z Kwasniewskim szefem ONZ.

    Jedyne co moze spowodowac,-ze Tusk nie zostanie szefem rady Europy to jego powszechnie znana troska o ojczyzne.

    Stawiam na…”troske”.

    Tak miedzy nami – wszyscy z wielka radoscia wyslalibysmy Tuska do Brukseli nawet w roli zyrandola – coz to by byla za ulga!
    Nawet gdyby to oznaczalo brak cieplej wody ostatecznie jest lato.

    Narazie 70% Europejczykow nie ma pojecia kim jest Tusk bo jest jednym z najmniej rozpoznawanych europejskich politykow…

  20. AF

    „Narazie 70% Europejczykow nie ma pojecia kim jest Tusk bo jest jednym z najmniej rozpoznawanych europejskich politykow…”

    Czyzbys nie widzial, ze to akurat zaleta jest jesli o te akurat pozycje w Europie idzie? Ze to ludzie pewnych oczywistosci nie znajo ani w zab.

  21. Jesli zmieniles nick z Teda na Tada, po musisz poczekac az cie tzw. moderator – tj Passent Pan – wpusci, po raz pierwszy Potem juz bedzie z gorki.

  22. Wiadomosc nie dokonczona

    „Jak na razie śledztwo smoleńskie przedłużone jest do 10 kwietnia 2014 r. Czy zostanie przedłużone o kolejne pół roku, czy też niewygodna dla rządu Tuska sprawa zostanie raz na zawsze zamknięta?”

    iezalezna.pl/53641-smolensk-zakoncza-postepowanie-bez-wraku-tu-154-sledztwo-toczy-sie-zbyt-dlugo

    Domyslam sie, ze przedluzanie kontynuacji trwa. Thanks Nela. No i tak trzymac. Zeby tylko kto nie POpuscil

  23. Wiec nie bedzie wraku. Tak to trzeba rozumiec. No i jak dalej zyc? Bez wraku pod poduszka? I dunno, I dunno

  24. Orteg; nic nie zmienilem i nie mam zamiaru zmieniac ale ja mam
    inna strone a ten podrobiony inna.
    Moze i dla ciebi latwo byloby to przetransportowac ale dla niego
    jak widac nie i tym sie narazi roznimy,zmiana nicku nic by tu
    nie dala.

  25. Jest to wielka szansa dla Polski.

  26. Ted(ziu),

    Zmiana nicku by dala to, ze NOWY nick, np. Tad, musialby sie zgrac z email. Ktory tez bym doradzal zmienic. (Szanujacy sie autorzy blogow nie sprawdzaja adresow emailow. Cos na ten temat wiem..) Ale nawet bez miany email, nowy nick bedzie cie odroznial od nicku podrobionego. Tak ja to widze, Ted(ziu)

  27. A jaka jest szansa dla Wegier? Lehetőség Magyarország? Czyj jakos inaczej? Bom przepomnial

  28. Nawet jak hipodermicznie kanalia commie
    podszywa zmieni nick to sie niestety malo bendziemy jakosciowo ruznili .

  29. @Orteq 15 lipca o godz. 20:12
    ================
    .
    >>> ( Mag 12:28 ) (…) A jakiej to pozycji USA nie chce UTRACIĆ na Ukrainie…? >>>
    .
    HA!
    A wiec Pan, tak jak ja, też nie potrafi czytać enuncjacji @SzanMag ze zrozumieniem!
    🙂
    Co odnotowuję z życzliwością.
    Witam w Klubie.
    G53.

  30. Ortega; tobie latwo mowic a mnie sie jusz niechce.Moze powariowac i zmienic nick na Jasny tedziu albo Tedziu konajoncy?

  31. Jeżeli ktoś myśli o rozwaleniu Unii, to kandydat jak najbardziej na miejscu 😀

  32. @Kzp:”Donald Tusk jest politykiem bez poglądów(…). Tusk zwykle reprezentuje jakiś uśredniony, najwygodniejszy pogląd ogółu. To konformista. On dopiero drogą adaptacji do Rady Europy może nabrać pogladów właściwych dla tej organizacji międzynarodowej. I zapewne zaadaptuje się błyskawicznie – jak kameleon.”
    Ja się domyślam, że chyba raczej jednak nie chciałeś Tuska komplementować – ale tak ci @Kartko, moim zdaniem, wyszło. Jakoś mam już dosyć wojowników idei i rozmaitych fundamentalistów. Brak poglądów – poza przypadkami ciężkich niedorozwojów – też jest poglądem. A już w przypadku osób kulturalnych i ugodowych – nie ma nic ambitniejszego jak reprezentować „uśredniony, najwygodniejszy pogląd ogółu”.
    Przypomina mi się tu anegdota (upowszechniona też przez Wisławę Szymborską) o Einsteinie, który po wniebowstąpieniu i przeproszeniu wtrójcyjedynego, że weń nie wierzył, uprosił kreatora o wzór jaki zastosował przy stworzeniu świata. Gdy ten zapisał pół tablicy, Einstein mu przerwał i pokazując palcem zawołał: ależ tu jest błąd! Na co stwórca, bez zaskoczenia: – No właśnie…

  33. @ Orteq, 16 lipca o godz. 2:53
    A co sie dzieje w wyniku UKRAINSKIEJ agresji we wschodniej Ukrainie? Tej zamieszkalej, praktycznie w wiekszosci, przez Rosjan? – pytasz. Zadam podobne pytanie. A coby się mogło dziać, gdyby separatyści z Partii Quebeckiej, którzy w kwietniu przegrali wybory we frankońskiej prowincji Kanady zaczęli okupywać budynki rządowe, tworzyć własne oddziały paramilitarne stworzone na bazie francuskiej Legii Cudzoziemskiej, zaopatrywać się w broń u Francuzów i ogłosili się Niezależną Frankonią. Czy także mówiłbyś o KANADYJSKIEJ agresji w Quebecu? Ty podobno Kanadyjczyk jesteś?

    Podobnie demagogiczne bzdury można pisać że w przypadku ogłoszenia przez Basków powstania Niezależnej Marchii Katalońskiej (może być Baskijskiej, mnie wsio rybka) nastąpiłaby agresja HISZPAŃSKA, a w przypadku ogłoszenia Niezależnego Śląska byłaby POLSKA agresja ogłoszona. Orteq-usiu, weźseczego – że tak powiem używając Twego ulubionego powiedzonka.

    Napisałem wyraźnie do @jasnego gwinta: Coraz więcej Ukraińców chce nie tyle wejścia do Unii Europejskiej ile europejskich standardów, czyli samorządności na wszystkich poziomach – od poziomu gminy poczynając. Tego Rosja Putina im nie zapewni. A Putin tego się najbardziej boi. Samorządności na wszystkich poziomach. Boi się podobnie jak Iwan Groźny, Piotr Wielki, Katarzyna I, czy Mikołaj II. Samorządność bowiem to koniec jedynowładztwa, obojętnie – cara, genseka, czy prezydenta Wszechrusi. Dodam do tego, dla Ciebie i dla większej jasności. Coraz więcej Ukraińców – także rosyjskojęzycznych – chce nie tyle wejścia do Unii Europejskiej ile europejskich standardów. A wiedzą, że tego im Putin nie zapewni. Partia Quebecku – jeślibyś Ortequ tego nie wiedział – przegrała kwietniowe wybory nie dlatego, że była za mało profrankońska, a dlatego, że w okresie gdy rządziła samodzielnie, nie potrafiła zapewnić mieszkańcom prowincji europejskich (no – amerykańskich) standardów. Partia Quebecu skuliła ogon pod tyłek i zamiast tworzyć separatystyczny rząd weszła w koalicję z liberałami Philippe Couillarda, który od miesiąca jest nowym premierem Quebecu. Ale po co ja Ci to piszę, skoro Tyś Kanadyjczyk (-_*).

  34. bib
    16 lipca o godz. 7:46

    Zadziwiajaca podejscie do roli politycznego lidera…
    „Brak pogladow” okazuje sie zaleta.

    Istnieje inny zawod polegajacy na zadawalaniu wszystkich klientow a od lidera oczekuje sie wizji, odwagi, zasad, stanowczosci i charyzmy.

    Po co komu lider i polityk, ktory byc biernym lisciem rzucanym przez wiatr historii i aktualne koniunktury?
    Takiego mogloby wcale nie byc i nic by sienie zmienilo.
    To jedynie pasozyt albo zyrandol.
    A skoro zyrandol to po jaka cholere polskim zyrandolem dla swiata ma byc suchotnik o oczach kokainisty i o wzroscie 172 cm…
    To lepiej zaproponowac Zebrowskiego.

    W Polsce rola Tuska jest bycie anty-Kaczynskim i na tej bazie zabezpieczanie interesow grupy cwaniakow, ktorzy stworzyli do pasozytowania na spoleczenstwie postideologiczna platforme (nazwa nieprzypadkowa – takie freudowskie omskniecie… mogli nazwac to drabina a nie platform), ktorej wspolnym mianownikiem jest cynizm, bajer i brak skrupulow.

    Czy to ma Tusk zaoferowac Europie w czasach powaznego kryzysu byc moze przelomowego dla przyszlosci Unii?

    Tusk to polityk prowincjonalny, to specyficzny twor III RP jak Lepper, pijaczek Kwach, prostak Walesa czy szaman Tyminski – zajechal wysoko na chorej rzeczywistosci pokreconej transformacji.
    Na fobiach, trikach i pijarze.

    To nie jest product uniwersalny – eksportowy.
    Chyba, ze JEDYNIE jako laufer Frau Merkel.
    Jest tym kim jest JEDYNIE dzieki Kaczynskiemu.

  35. UWAGA. To jest wpis osobisty do Pana Nemera. Rozni plaskacze w rodzaju @mag, @Neli, czy @AcademiqueLevi proszeni sa o przewijanie. Pozostalych zapraszam. Walkowanie lokalnych aferek czy podsluchow jest nudne. Są wazniejsze sprawy.
    /////////////////////////////////////////

    @Nemer 20 czerwca o godz. 12:01.
    =======================
    Szanowny Panie Nemer,
    ( nie wiem czy Pan jeszcze tu uczęszcza; proszę dać znać )
    Za pozwoleniem, chcialbym wrocic do Pana wpisu z 20 czerwca o godz. 12:01.
    – Pana odpowiedzi na moja niecierpliwosc dot. smrodu fajczonego lotniskowca z zawartością.
    ( http://passent.blog.polityka.pl/2014/06/15/afera-tasmowa-mleko-sie-rozlalo/#comment-532888 )
    >>> … powiem brutalnie, oby się pańskie spekulacje w g…o zamieniły i nie stały się ciałem. Można żyć w ciekawych czasach, ale w za ciekawych to wolałbym nie doczekać. >>>
    .
    Meczy mnie to wciąż…
    widze, że Pan nie aprobuje mojego ulubionego scenariusza z fajczącym się lotniskowcem w tle.
    O.K.
    Co Pan by zaproponował w zamian?
    Co by Pan sam zrobił w tej sytuacji?
    Gdyby bandyta bez skrupułów juz zniszczyl dom sasiada po prawej, i zniszczyl dom sasiada po lewej, a teraz podpalił stodole na Pana podworku (?).
    Co pozostalo, oprocz ostatniej rozpaczliwej proby rozsmarowania mu nosa, na jego wrednej mordzie?
    I nie mysle tu o jakiejś drobnej szpileczce w dupeczkę, jak 9/11, tylko cos co podetnie ich w kolanach tak, by w najblizszym czasie mieli wieksze zmartwienia, niż zemsta.
    Moze tego właśnie trzeba, zeby dać im do myslenia.
    ………… tu dygresja – przypomnienie dla młodzieży co urodzila sie wczoraj……
    Powtarza się pogardliwie, jak to ci Ruscy, sie obawiaja napasci, bezpodstawnie oczywiscie, taka ich uroda, paranoja i durnota.
    Wyobrazmy sobie, zyjemy sobie w domku swoim, jak ten Gaweł, spokojny nie wadząc, nikomu, jak to Poeta mówi.
    Ale oto niespodzianka. Co 6 godzin sąsiedzi z prawa, z lewą i od podwórka, rzucają się z wielkim krzykiem z siekierami nad glowami do naszego płota. Po czym, przy plocie sie zatrzymuja. Po czym za 6 godzin, znowu to samo, psiakrew!!!
    I tak przez 30 lat.
    Ile czasu by Wam zabralo, by zauważyć że, k..wa cos tu nie gra!
    Czy daloby sie spac spokojnie?
    Ile czasu by zaczela sie paranoja?
    Za ktorym razem nie zatrzymają sie przy plocie?
    Mózg sie grzeje…
    .
    Otóż… W takiej sytuacji byla Rosja.
    Przez 30 lat 1/3 ciezkich bombowcow z nuklearnymi bombami na pokladzie, na kursach bojowych do granic Rosji, 1/3 z powrotem do domu i 1/3 pucowana na ziemi.
    Wcale sie Ruskim nie dziwię że paranoja u nich.
    Przez ostatnie 25 lat Rosja ustepuje i ustepuje, a MY ciągle nowe odciski znajdujemy do nadepniecia.
    ……………. koniec dygresji………….

    Ryzyko jest powazne, oczywiście, w tym scenariuszu, ale prosze zauważyć, że zgodnie z nim, TO NIE ROSJA I PUTIN, decydowaliby o wygaszeniu światła na Ziemi.
    Decyzja o tym nalezalaby do Sił Dobra i Nieustającej Życzliwości.
    ( „Forces of Goodness and Niceness ” jak mowil Agent Maxwell Smart of Control )
    Czy tak niewielkie ma Pan do nich zaufanie…?
    Moze nie zgaszą Panu światła…? Przecież tacy sa dobrzy mili i cywilizowani…
    ………
    ………..
    Trzeba się opowiedziec po którejś ze stron.
    Alternatywą jest żeby Rosjanie sie odwrocili i dali się wydymać bez protestu.
    Przecież nie tak dawno jakis oficjel w Ameryce wypowiedzial sie publicznie, że to niesprawiedliwe, że Rosja ma te wszystkie surowce i zasoby, a MY nie.
    Niech się podziela, skumbrie w tomacie!
    OR ELSE!
    ( Ameryka się dzieli swoimi z dobrego serca…No nie…? )
    .
    ŻYCZĘ IM ŻEBY NIE DALI SIĘ WYDYMAĆ.
    Życzę Putinowi żeby ręka mu się nie zawahała.
    .
    A Polska i Polacy? No cóż, czytam wpisy pod roznymi artykułami o Rosji i ze zdumienia wyjść nie mogę. To niemozliwe zebym ja był z tej samej rasy.
    Zasluzyli sobie stokrotnie swoją wredotą i tępotą na to co nadchodzi.
    „Nie kop leżącego. Zawsze jest ryzyko że może wstać „.
    Trzeba było słuchać zapoznanego mędrca…

  36. Czytam i oczom nie wierzę. Andrzej Falicz posługujący się knajackim, ordynarnym językiem, to przykry zgrzyt.
    Kiedyś jednak trzymał fason i był elegancki.
    Co ten PiS robi z ludźmi, to się w głowie nie mieści.

    Falicz nie jest zresztą jedyny, choć akurat na jego przykład wskazałam.
    A mnie uczono, że jeśli ktoś czuje, że ma rację, to nie potrzebuje krzyczeć, tylko spokojnie i metodycznie tę swoją rację głosić.
    Ale ja jestem stary zgred, więc nie mogę mieć racji.
    Dziś racja należy do tych, co potrafią innych zakrzyczeć, mówiąc bez przerwy, na wdechu i wydechu.

  37. Następcą Tuska (nie wiem czy teraz czy później) może zostać Bieńkowska ewentualnie Kopacz lub Gronkiewicz-Walz i chyba taki jest plan Tuska, bo te osoby promuje. I słusznie, bo to dobre kandydatury.

  38. Poprawka!
    Dziś racja należy do tych, co potrafią innych zakrzyczeć, mówiąc bez przerwy, byle co, za to na wdechu i wydechu. GŁOŚNO!

  39. Polski premier tysiaclecia konkuruje z innymi wybitnymi politykami…
    np. Helle Thorning-Schmidt lub z samym…Laimdotą Straujumą
    Oczywiscie wszyscy wiemy o kim pisze.

    Kidawa Blonska jednak wyjasnia.
    Tusk gdyby tylko chcial zostalby kanclerzem Niemiec podobno prosila go oto sam Merkel – ale…
    cytuje:
    „Kidawa-Błońska potwierdziła, że „Tusk wybiera sprawy polskie i chce doprowadzić te wyzwania, których się podjął do końca”…

    Niestety nie zawisnie jako zyrandol w Brukseli – najpierw choc nie chce ale musi nas wykonczyc.

    Z szeregu propozycji wybiera te jedyna – jedyna, ktora naprawde istnieje.

    Choc Schetyna i inni przyjaciele Donalda i politykopodobne produkty PO na pewno nie mialyby nic przeciwko wyslaniu Tuska jako przedstawiciela UE na Ksiezycu.

  40. Pewnie powinien przyjąć, ale czy rzeczywiście „polska opozycja, która wiesza psy na Tusku i widzi go przed Trybunałem Stanu, mimo wszystko kandydaturę by poparła, acz z zaciśniętymi zębami.”.
    Jeśli ceną za poparcie Tuska byłoby wieszanie wszystkich nieszczęść na Europie i tym samym eksport „winy Tuska”, mogłoby się to okazać osłabieniem idei integracji samej w sobie.
    Nie wierzę w dobre intencje pisowskiej opozycji.

  41. NELA
    16 lipca o godz. 8:39

    Czytam i oczom nie wierzę. Andrzej Falicz posługujący się knajackim, ordynarnym językiem, to przykry zgrzyt.
    Kiedyś jednak trzymał fason i był elegancki.
    Co ten PiS robi z ludźmi, to się w głowie nie mieści.
    ….”

    Alez ja sie jedynie wzoruje niesmailo na najwybitniejszych politykach jedynej, postepowej partii drabiny – zwanej PO.
    Wciaz mi dalego do takich tuzow jak Sienkiewicz, Sikorski, Protasiewicz itp – ale pracuje nad tym.

  42. @Nela
    Dla starych zgredów historyjka o starych zgredach, spisana z facebooka. Autorką jest Magdalena Łuczak.

    No to o magii. Historia może przydługa, ale czytajcie, bo daje abstrakcyjnie dobrego kopa.
    Jadę sobie autobusem linii 180. Na siedzeniach naprzeciwko mnie siedzi sobie para: pan tak pod siedemdziesiątkę, pani również. Pan miętosi czule łapkę Pani i opowiada: „A teraz pójdziemy na wódkę na Stary Rynek, potem do restauracji, a na koniec jak zdążymy, to skoczymy do Muzeum Narodowego”. Pani szczerząc się od ucha do ucha: „No to po takim maratonie to spać będziemy do jutra” Autobus się kolebie Alejami Ujazdowskimi, pan opowiada dlaczego Aleja Szucha nazywa się jak się nazywa i jaką ma za sobą historię. Na jednym z przystanków wsiada babeczka koło 50. Koleś lat 20 siedzący obok zrywa się krzycząc „Proszę siadać, proszę siadać”. Babeczka śmiejąc się perliście: „No ja Cię przepraszam, ale taka stara jeszcze nie jestem”. Chłopaczyna opada na siedzenie, autobus się kolebie, świat zatapia się w słuchawkach iphonów, stronach gazet i książek. Toteż nikt nie zauważa wsiadającego do autobusu staruszka – bluza adidasa, dżinsy, koszulka polo okulary przeciwsłoneczne i uśmiech dookoła głowy. Nikt poza pierwszą Panią od wódeczki na starówce. Rzeczona zrywa się ze swojego miejsca patrząc na staruszka, zaczytana część świata podnosi głowy znad książek i również wstaje pokazując staruszkowi miejsce. Ten początkowo się kryguje, no ale siada i uśmiecha się jeszcze szerzej, choć wydawałoby się, że to niemożliwe. Po sekundzie na kolana tarabani mu się wnuczek mamroczący z niezadowoleniem w języku lengłidź, że zmęczony, że ciasno, że brak czekolady. Na to jak spod ziemi wyrasta mama i z zamorskim akcentem tłumaczy latorośli, że albo u dziadka na kolanach, albo na stojąco, więc jakby nie ma o czym mówić.
    I tu zaczyna się dziać magia. Bowiem Pani od wódeczki opierając głowę na kolanach męża mówi do dziadka „A Państwo, co – też na wakacjach w Polsce?” Dziadek odwraca się całym sobą do obcej sobie kobieciny i mówi „Tak, tak, na obchody Powstania, bo wie Pani ja walczyłem w Powstaniu i chciałem wnukom Warszawę pokazać”. Pan od Pani od wódeczki włącza się w dialog: „Oooo, to tak jak my też na obchody i popatrzeć na Warszawę – ja jestem z Nowego Jorku, żona ze Stuttgartu, mój tata walczył o Polskę, ale musiał wyjechać, u żony podobnie, ale ona prawie nie zna Warszawy”. Pani od wódeczki z klasyczną babską ciekawością „A Wy skąd?” Dziadek: „No teraz z Australii, ale po niewoli i powstaniu, to byłem wszędzie: w Chinach, w Belgii, aż skończyłem w Australii”. W trakcie rozmowy, co niebywałe, pół autobusu dosłownie zaczyna świecić uśmiechami i serdecznością. Koleś, który ustąpił dziadkowi miejsca schyla się do wnuczka i mówi „Your grandpa is a hero, you know?” Dzieciaczyna puchnie ze szczęścia. Mama wręcza dzieciakom jakieś słodycze i mówi, żeby się nie ubabrały czekoladą. Klasyczny, przypadkowo siedzący obok babol z kategorii tych, którym nigdy nic się nie podoba, na takie dictum odzywa się fantastyczną angielszczyzną i wyszczerzem pokazującym wszystkie wiekowe plomby „Children always are…. brudne”. Dziadek tłumaczy. Autobus rży. wysiadam. Przed wyjściem kładę dziadkowi łapsko na ramieniu mówiąc „Dziękuję. Za Warszawę”. Dziadek śmiejąc się rubasznie „Nie ma za co”, a łezka mu kap na brodę. Koniec historii. Siedzę i piszę tego posta. Łezka mi kap. Na brodę
    .

    Czytam i co prawda mi łezka nie kapie brodę, ale myślę sobie o naszych blogowych Amerykańcach, Kanadyjcach, Francuzach, Niemcach i Australijczykach polskiego pochodzenia, którzy dla kraju, z którego wyjechali kilka, czy kilkanaście lat temu, mogliby mieć więcej empatii, a nie same bluzgi. Na blogu.

    Pozdrówka Nelu.

  43. Tusk nadaje się bardziej na przewodniczącego jakiejś rady parafialnej.
    PS. Orteq, stoperan, czy jakoś tak, polecam.
    PS2. Falicz, co faktycznie łączy Cię z Kaczyńskim? Albo łączyło?

  44. anumlik,

    Co mozna wiedziec o Polsce siedzac w niej cale zycie na dupie chowajac sie pod spodnica zony !?

    Ja pomieszkuje a to w Australii, a to w Indiach, a to Chinach, Arabii, Niemczech itd.

    Swiat jest za piekny a zycie za krotkie zebym zyl jedynie w cieniu „meza stanu” Tuska i jego ekipy cwaniaczkow.

    A z Polski wyjechalem 13 miesiecy temu I wlasnie za 6 tygodni wracam.

  45. sugadaddy
    16 lipca o godz. 9:26

    Tusk nadaje się bardziej na przewodniczącego jakiejś rady parafialnej.
    PS. Orteq, stoperan, czy jakoś tak, polecam.
    PS2. Falicz, co faktycznie łączy Cię z Kaczyńskim? Albo łączyło?
    ,,,”

    Widze w nim Attyle Bicz Bozy – jedyna sile mogaca dokonac byc moze bolesnego ale koniecznego przelomu z spetryfikowanym szambie.

    Wszytko jest lepsze od PO!

    Tym krajem trzeba porzadnie potrzasnac – nie zrobilo sie tego w czasach okraglego stolu i do dzis odbija sie to zgaga.

  46. ”Dziś racja należy do tych, co potrafią innych zakrzyczeć, mówiąc bez przerwy, byle co, za to na wdechu i wydechu. GŁOŚNO!”
    ANCA NELA!
    Zwracam nieśmiało uwagę, że to Ty i mag jesteście tymi osobami na tym (i poprzednich blogach, których już nie ma) , którzy zamiast oceniać rzeczywistość nas otaczającą nieustannie, oceniacie (ustawicie) nieustannie innych komentatorów. Jeśli nie wierzysz, poczytaj sobie.
    pzdr.

  47. Wlasnie oczy mi wychodza ze zdumienia, ze w Polsce rzadzonej przez PO i Tuska podsluchuja bez problemu nie tylko ministra spraw wewnetrznych ale rowniez szefa CBA!
    Gangsterzy pewnie maja caly jego rozklad dnia i liste preferencji seksualnych.

    Jezeli zrobic to moga kelnerzy to obcy wywiad wie pewnie co jedza na sniadanie i co sie im sni.
    Przy takiej potencjalnej wiedzy „nasi politycy” moga byc bez problemu przedmiotem szantazu I NA PEWNO sa.

    To naprawde panstwo teoretyczne – chooj doopa i kamieni kupa!

    A Tusk na szefa rady Europy!!
    Bo tak chce Merkel.
    To farsa.

  48. Pan Redaktor pisze:
    „Tusk do Europy?”

    Skomentuje to krotko: zawracanie dupy.

  49. No i wszystko jasne!
    Falicz wybiera się do kraju i ćwiczy się w języku, którym będzie mógł porozumieć się, jak równy z równym z takimi mistrzami mowy polskiej, jak Marzena Wróbel, Adam Hofman, Brudziński, czy też akrobata na drążku Kurski. Wzorując się na innych mistrzach mowy polskiej z innego ugrupowania. Może się to okazać niekorzystne, bo jak mu się mantry pomylą, to może wylecieć z towarzystwa, jak z procy i spaść na te cztery litery, co to je każdy ma, ale nie koniecznie się od razu chwali.

    anumlik!
    Dzięki za fajny tekst.

  50. Indoorku
    Oceniam innych raczej wtedy tylko, gdy ci inni oceniają mnie, a zwłaszcza nie odnoszą się do meritum, tylko atakują i starają się urazić lub ośmieszyć pod pretekstem „dyskusji”, gdy mają odrębne zdanie na jakiś temat. No to nieraz się „odwijam”.
    Zresztą nie mam ci udowadniać, że nie jestem wielbłądem?
    Zajrzyj sobie do archiwum blogów polityki. Nietrudno sprawdzić, o czym pisuję.

  51. nie daj boże tu Tusk ma pracę.A nie wyobrażam sobie Polski bez Tuska jako premiera!!!!!!!!!

  52. Na prawo most, na lewo most…..http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/5,114871,16320084.html#BoxSlotIMT Szkoda, że nie pokazali gęstej obsady ORMO, ZOMO lub UBowców

  53. anumlik
    15 lipca o godz. 23:06
    Zanim byłbym w stanie przystąpić do polemiki z Tobą, proszę wyjaśnij co znaczyły 5 miliardów dolarów pani Nuland i F…the EU, jakie znaczenie ma Brzezińskiego „Wielka szachownica”. Co oznacza wybór oligarchy na prezydenta i rola prywatnych oddziałów Azov Batalion Kołomyjskiego. Jaką rolę na Ukrainie odgrywają najemnicy Blackwaters, doradcy CIA, USAID, absolwenci Legionowa, polskie oddziały dywersantów „Kaukaz” i terrorystyczne szwadrony śmierci Prawego Sektora. Inaczej nie ma o czym mówić.

  54. anumliku
    Twoja opowiastka o naszych emigrantach jest na szczęście budująca. Też zdarzało mi się brać udział w takich scenkach rodzajowych.
    Ale gwoli sprawiedliwości, są tu na blogach nasze emigranty nie tylko utyskujące, mające za złe i z klapkami na oczach.
    Taki choćby Lewy czy cynamon 29, zdaje mi się, że Sławczan, ale on u Passenta rzadko bywa.
    A przy proszę, żeby mi znowu Indoor Prawdziwy nie wytykał, że kogoś oceniam.
    Trudno nie oceniać oceniających.
    Pozdrówka

  55. Najwazniejsze sa interesy Polski.
    Jezeli Pan Tusk zostanie przewodniczacym Rady Europejskiej,
    to nalezy zrobic wszystko, by ten „Burek” z PiSu nie zerwal sie z lancucha
    i nie wtargnol na salony, bo narobi smrodu i znowu najemy sie wstydu.

  56. NELA
    16 lipca o godz. 9:46

    No i wszystko jasne!
    Falicz wybiera się do kraju i ćwiczy się w języku, którym będzie mógł porozumieć się, jak równy z równym z takimi mistrzami mowy polskiej, jak Marzena Wróbel, Adam Hofman, Brudziński, czy też akrobata na drążku Kurski.
    …”

    Alez ludzie z PO maja duzo bardziej dosadny jezyk niz PiS.
    Moge zacytowac.
    Nawet pierwszy…”dyplomata” PO ten od robienia laski.

  57. Coś z tego mogłoby być. Na pewno lepiej wyznaczyć kogoś obeznanego ze strukturami niż liczyć na szczęście i sam charakter.

  58. Tusk jednak ma szanse.

    Wedlug ujawnionej tajnej instrukcji „poprawnosci politycznej” poszczegolne stanowiskaw UE maja byc rozdzielane uwzgledniajac prawa wszystkich obywateli, mniejszosci itp.

    Ma byc kobieta, ma byc homoseksualista, ma byc ktos z nowych dziwnych krajow – byc moze Tusk wpisuje sie w jakas kategorie.

  59. Tusk nie do Europy, tylko przed Trybunał Stanu w Polsce.

  60. Andrzej Falicz, z godz. 9:28
    Co mozna wiedziec o Polsce siedzac w niej cale zycie na dupie chowajac sie pod spodnica zony !?
    Jeśli to do mnie, to obśmiałem się jak norka. Siedzę w Polsce całe życie, bo tak wybrałem i żadna żona na to nie miała najmniejszego wpływu. Przez całe swe dorosłe życie w tej cholernej Polsce pracowałem, a przez 20 lat (od 1990 roku do przejścia na emeryturę) tworzyłem – razem z innymi „podspódnicowymi”, jak piszesz – podwaliny pod samorządność na poziomie gminnym, powiatowym i wojewódzkim. Znaczy się podwaliny pod budowę społeczeństwa obywatelskiego. Gdyby nie spora grupa (około 50 tys. w pierwszej kadencji samorządu terytorialnego i około 30 tys. nowych w drugiej – radnych, wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, plus kilkusettysięczna armia urzędników, którzy musieli się samorządu nauczyć) to Polska byłaby dziś na poziomie Ukrainy.

    Ja pomieszkuje a to w Australii, a to w Indiach, a to Chinach, Arabii, Niemczech itd.
    Ja, wyobraź sobie też. Krócej, co prawda, ale równie intensywnie. Zjeździłem służbowo ładny kęs świata, a obecnie mam ogląd naszej Umęczonej i Najjaśniejszej z perspektywy patrzenia oczkami najstarszej córki (Australijki), młodszej córki (mieszka w Anglii), syna (Wiedeńczyka) i najmłodszej córki (ukończone studia w USA). Jestem i byłem (najmłodsza mieszka z nimi) na co dzień z dzieciakami korespondencyjnie (facebook) a kontakty osobiście mam kilka razy w roku, jeżdżąc do nich. Fakt, że do Australii najrzadziej.

    Masz rację. Świat jest piękny a życie krótkie i należy je maksymalnie jak najlepiej wykorzystać.

  61. Na Jedrusia jusz nie ma ratunku,podrobil moj link ale strona
    niestety troche inna. Jedrus pracoj dalej.

  62. @slawczan; 15 lipca o godz. 23:33

    Radek nigdy nie byl powaznym kandydatem na szefa NATO. I chyba szybko nie bedzie. Na razie sprawdza sie na Wschodzie Europy. Reszta Twojego wpisu to marudzenie.

    @Kartka z podróży
    15 lipca o godz. 23:29

    Piszesz: „Donald Tusk jest politykiem bez poglądów, więc nie ma podstaw by przypisywać to co wyżej. Tusk zwykle reprezentuje jakiś usredniony, najwygodniejszy pogląd ogółu. To konformista”
    Dlatego wlasnie Tusk nadaje sie na Szefa Rady Europy I bylby na tym stanowisku bardzo dobry!

  63. @ jasny gwint, 16 lipca o godz. 10:10
    Pisałem o tym już kilka razy, że na terenie Ukrainy ścierają się obecnie (oprócz armii Ukrainy) najemnicy i z Rosji i z tzw. Zachodu. A zachód to i amerykańskie prywatne oddziały Blackwaters i doradcy CIA (doradcy rosyjskiej SWR FR też) i polscy (litewscy, czescy i cholera wie jacy jeszcze) najemnicy (ex wojskowi walczący dla kasy) i Oddziały Śmierci Prawego Sektora pewnie też. Co do absolwentów Legionowa i polskich oddziałów dywersantów „Kaukaz”, to jest to propaganda rosyjska. Podobna do tej o przybijanych do drzwi za rączki i nóżki dzieciach w Słowiańsku. Nawet Rosjanie w to nie wierzą. Powtórzę to, co już do Ciebie i do @Ortqa pisałem. Coraz więcej Ukraińców – także rosyjskojęzycznych – chce nie tyle wejścia do Unii Europejskiej ile europejskich standardów. Czy to jest takie trudne do zrozumienia?

  64. Tusk do Europy! A niechby nawet na Antyle! Byle jak najdalej od rządzenia Polską, byle już dalej nie okradał Polaków, nie zadłużał III RP i i nie czynił z niej dziewczynki na niemieckie posyłki, gotowej ustami Sikorskiego błagać Niemcy o bardziej zdecydowane wzięcie Europy za pysk. W końcu jakaś nagroda od kanclerzyny Merkel mu się należy za wierną służbę. Udało mu się rozwalić finanse Polski i zrobić z niej zaplecze dla niemieckiej gospodarki, to może uda mu się rozwalić eurokołchoz, o którym tak marzą niegdysiejsi zwolennicy kołchozowego ustroju.

    Oczywiście, trzeba być realistą. Hurraoptymizm eurokołchozowy nie jest tu dobrym doradcą, a realizm podpowiada, że PO bez Tuska rozwali się jak domek z kart, czego D. Tusk jest świadom, jak mało kto.
    W efekcie tego kolapsu, smród odsłoniętego szamba, które zakrywa dzisiaj Platforma byłby nie do wytrzymania.

    Eurokolchozowy parasol bezpieczeństwa dla d. Tuska od wdzięcznej A. Merkel byłby niewygórowaną ceną za koniec tej zdeprawowanej i zdemoralizowanej partii. Z tego mozna by się jedynie radować.

    tyle tylko, że trąbienie o „europejskich” szansach Tuska w gronie kołchoźników to jedynie pobożne życzenia, którym na przeszkodzie stoją zagrożone interesy utracjuszy, gdyby doszło do wyeksportowania DT do Brukseli, a którzy traktują Polskę od ćwierćwiecza jak folwark dla swoich na zasadzie: łapaj szybko i ile się da.

    To są kolejne kołysanki – usypianki dla lemingów, których każde wyróżnienie w eurokołchozie wprowadza w stan eurokołchoźnianej dumy i euforii.

    Zadłuż się ponad swoje możliwosci, a wówczas to wierzyciele zadbają o twój stan zdrowia, albo wezmą co zechcą z tego co ci zostało. Ale to przecież najlepszy okres dla Polski w jej dziejach, jeszcze nigdy nie zdychała tak pięknie, rozkradziona i zadłużona na kilkanaście pokoleń naprzód przy dźwiękach fanfar fanfaroniarzy…

  65. Andrzej Falicz
    16 lipca o godz. 10:19
    Panie Andrzeju! Rany Julek!c Rany Julek!!!
    To pan chce równać do tych, których wymienia? A nawet ich przeskoczyć???
    To ja już nie mam nic więcej do powiedzenia.
    Źle pana oceniłam na wstępie, po prostu.
    Teraz już doceniam i dygam dygotalnie.

  66. Swietnym kandydtem na wazne stanowisko w unii z ramienia Polski,
    bylby sp. Jozef Bek.
    Profesjonalista, znawca europy , twardy w stosunku do Niemiec i ZSRR….

  67. Włoski dokument na temat 9/11 z udziałem Dario Fo oraz Gore Vidala:
    https://www.youtube.com/watch?v=8XRMrMdn0NQ

  68. Albert „Bert” Newton Stubblebine III (born 1930) is a retired Major General in the United States Army. He was the commanding general of the United States Army Intelligence and Security Command from 1981 to 1984, when he retired from the Army.

    Komentarz tego pana na temat 9/11:
    http://www.youtube.com/watch?v=Nid2BtwWlhI

  69. Eurosceptyk kadett dyskutuje w temacie – Tusk na stanowisko unijne:

    a) UE – eurokołchoz

    b) Tusk okradał Polaków, zadłużał III RP i czynił z niej dziewczynkę na niemieckie posyłki

    c) PO – domek z kart postawiony na szambie, zdemoralizowana, zdeprawowana partia

    d) popierający aspiracje europejskie Tuska, to kołchoźnicy i lemingi wprowadzający się w stan kołchozowej dumy i euforii

    e) Polska zdycha pięknie, rozkradziona i zadłużona na kilkanaście pokoleń naprzód przy dźwiękach fanfar fanfaroniarzy…

    Mój komentarz
    Niezwykła umiejętność – jeden krótki komentarz, a jakie bogactwo czarnych, a kwiecistych metafor. Czarny pijar najlepszą metodą na dyskusję.
    Pzdr, TJ

  70. Cokolwiek pani Merkel proponuje Tuskowi ?
    ..i tutaj sie prawie czlowiek dowiaduje ze niejako Niemcy rozdaja posady
    w Europie ?… premier powinnien pozostac w Polsce ..
    bo w Polsce jest potrzeby . Europa poczeka nawet z pania Merkel.
    Ona przeciez znana jest z ” cierpliwosci” w dazeniu do celu?
    Niestety panie Passent w Europie blyszczy sie przez gospordarczo-socjalne
    osiagniecia ,nie przez osoby w gremiach …sorry..
    Pozdrawiam
    ps.
    potem ;jak Tusk wszystko zrobi dla Polski , moze Go Merkel popierac i bedzie.

  71. jasny gwint
    Czy wierzysz również TV Rossija24, której dziennikarze twierdzą, ze Polacy dążą do odbudowy dawniej Rzeczspospoltej w dawnych granicach na wschodzie, więc chcą odzyskać ziemie na Litwie i Ukrainie?
    Do tego zachęcał zresztą w kontekście Majdanu kijowskiego, przynajmniej gdy chodzi o Ukrainę, jeszcze jeden wybitny zapewne dla ciebie polityk rosyjski, niejaki Żyrynowski.

  72. jasny gwint
    Sorry za literówki itp.

  73. Georges53; 8:32.

    Podzielam twoja opinie w 100%,moge sie pod tym podpisac.
    Ale u ciebie interesuje mnie zupelnie co inego,wiem ze emigracia
    Polakow z lat 80 tych to ludzie kochajacy papieza Polaka
    i nienawidzacy komunizmu i Rosji jak diabla,ty tez z pewnoscia
    do nich nalezales.
    Wiec skad u ciebie taka przemiana,co musialo sie wydarzyc
    co zajstnialo ze wszystko u ciebie odwrocilo sie w druga strone.
    To bardzo interesujace.

  74. Serdecznie prosze Panie Redaktorze nie porownywac Polski z Lichtersteinem .
    Pozdrawiam

  75. TJ
    16 lipca o godz. 11:22
    Taki żargon stosują ci, co nie mają argumentów. Jest to, można powiedzieć – dziecinne, jak to koło piaskownicy;
    „Jesteś głupi i masz wszy!”

  76. Kadet(t)
    Myslalem ze ostatni kadeci polegli w powstaniu listopadowym.

  77. kadett
    16 lipca o godz. 10:59 naiwnie wierzy, z jeden czlowiek (Tusk) okradl wszystkich Polakow, co z Polkami?
    Saldo mortale

  78. Gwoli przypomnienia; jesli kogokolwiek mianuje sie medialnie na jakiekolwiek wazne stanowisko e UE, to przewaznie grzebie sie jego szanse na uzysaknie tegoz……
    Saldo mortale

  79. TJ
    Po pierwsze nie eurosceptyk, tylko zagorzały przeciwnik biurokratycznej machiny EU, chcącej decydować o sprawach, o których komunistom z RWPG się nigdy nie marzyło. Podobieństwa miedzy eurokomuną sowiecką a eurokomuną brukselską są nader widoczne dla wszystkich, którzy oczy mają otwarte. Rozpęd dzisiejszych eurokołchoźników przestał mieć cokolwiek wspólnego z ideami założycieli Wspólnoty Europejskiej. Robert Schuman w grobie się przewraca jak widzi te parady pod jego patronatem. Demokracja europejska jest fikcją, jest całkowitym zaprzeczeniem i karykaturą tego, o czym marzyli zwolennicy Europy bez granic, gdy kładli chrześcijanskie podwaliny pod wspólny europejski dom.

    Prawda kole w oczy? boli, uwiera, nie daje spokojnie żyć eurokołchoźnikom..? Dla Ciebie to może być czarny PR, ale dla bardzo wielu trzeźwo myślących Polaków jest to prawda, której żadne sztuczki propagandowe fanatyków eurokołchozu nie są w stanie przysłonić.

  80. ET
    16 lipca o godz. 11:45
    SORRY zadne ,ale to zadne stanowisko w EU jest tak wazne ,jak stanowisko
    Premiera w wlasnym kraju !!
    Wiec prosze sie grzebac w piaskownicy z podopiecznymi Panie Neli .
    ONA tez ma cierpliwosc .
    Pozdrawiam

  81. Ktoś tu wspomniał o ruskiej propagandzie, a ja myślę, że nasza, rodzima inspirowana przez wiadomo kogo (tego co mu loda robimy) też ma się dobrze; ostatnio głośno o amerykańskich szpiegach w Niemczech, a u nas widziałem gdzieś taki tytuł: Rosja wzmaga działalność szpiegowską.
    Nasi odwracają głowy od wpadek amerykańskich, a za to widzą, a raczej imaginują sobie ruskich szpiegów wszędzie dokoła.
    To jest ciężka choroba i do tego nieuleczalna.
    Wiara w księdza, albo inne świecidła kościelne nazywane katolicyzmem i miłość do wielkiego brata zza oceanu. I oczywiście nienawiść do ruskiego – bez powodu.
    A raczej z powodu polskiego narcyzmu i kompleksów – dwa w jednym.
    Widzieliście jak Putin razem z Merkel oglądali piłkę? Nie poskręcało was z wściekłości? To ostatnie do najprawdziwszych Polaków oczywiście.

  82. Prawda podpierana bluzgami i pomówieniami to jest ta trzecia prawda wg Tischnera.

  83. anumlik (7:57)

    „Partia Quebecku – jeślibyś Ortequ tego nie wiedział – przegrała kwietniowe wybory nie dlatego, że była za mało profrankońska, a dlatego, że w okresie gdy rządziła samodzielnie, nie potrafiła zapewnić mieszkańcom prowincji europejskich (no – amerykańskich) standardów. Partia Quebecu skuliła ogon pod tyłek i zamiast tworzyć separatystyczny rząd weszła w koalicję z liberałami Philippe Couillarda, który od miesiąca jest nowym premierem Quebecu. Ale po co ja Ci to piszę, skoro Tyś Kanadyjczyk (-_*).”

    Dobrze zes sie na koniec polapal iz bzdury sadzisz..

    Partia Québécois przegrala kwietniowe wybory nie dlatego ze czegos tam nie potrafila zapewnic komus tylko dlatego, ze chciala zapewnic za duzo. Bo chciala, po raz trzeci, dac quebeckim frankofonom nastepne, trzecie referendum separatystyczne oraz nowego separatyste-miliardera Pierre Karl Péladeau. Péladeau jest prezydentem i CEO medialnego konglomeratu Quebecor. Taki medialny krol czekoladowy on jest. Poroszenko jakby. To on polozyl na lopatki separatystystyczna partie w ostatnich wyborach.

    Jesli zas o cyfry chodzi to one takie sa. Separatysci doszli do MNIEJSZOSCIOWEJ wladzy w 2012 roku, zdobywajac tylko 54 miejsc w 125-osobowej legislaturze prowincjonalnej. Wybory 2014 byly dazeniem do wladzy WIEKSZOSCIOWEJ. I dokladnie tak sie stalo. Tyle tylko, ze te wiekszosciowa wladze zdobyla, z powrotem Liberalona Partia Quebecu, zagarniajac 70 miejsc ze 125-u. Wciaz mowimy tu tylko o rzadzie prowincjonalnym. Rzad federalny Kanady to zupelnie inna broszka.

    Bo to rzad federalny trzyma calosc kanadyjskiego panstwa za grzywe. Podczas gdy na Ukrainie nic takiego nie ma. Tam weszli Amerykanie, z Majdanem wyprodukowanym przez PNAC panstwa Kagan-Nuland. I dali kilkunarodowej Ukrainie nacjonalistycznego, antyrosyjskiego prezydenta Poroszenke. Ktory przez 8 ostatnich lat byl na liscie placy State Departament USA. O mozliwosci rzadu FEDERACYJNEGO na tej kilkunarodowej Ukrainie nikt jakos nie chce rozmawiac. Woiec gdzie ty analogie jaks widzisz pomiedzy Ukraina i Kanada? No gdzie?

    Daj se siana. Chyba z drugiego pokosu juz. Otawa chyba nazywanego. Jedno t. Dwa t to nazwa stolicy Kanady

  84. @mag 15 lipca o godz. 17:37 do Georges53

    „mało tego że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem …to jeszcze
    popisujesz się wulgaryzmami”
    ——————————————–

    @Georges53

    Więcej zrozumienia dla pani mag(dzi). Ona bidulka od lat już tak pieprzy trzy po trzy.
    Widocznie musi -a inaczej nie potrafi. No i nie popisuj się wulgaryzmami, bo akurat w tej dziedzinie pani mag(dzia) jest od Ciebie lepsza.

    Pozdrawiam.

  85. anumlik
    16 lipca o godz. 10:41

    Pozdrawiam!

  86. Kolorowy świat kadetta-T J 11.22
    Jeśli ktoś chce nosić czarne okulary a już nie daj Boże ma zaćmę
    to nic się na to nie poradzi.
    On wszystko widzi swymi oczkami jak przez brudną szybe.
    On już tak ma -ŚWIAT W KOLORZE BLACK.
    To że zaćmę leczą , to że można umyć zaropiałe oczęta – owszem można ale ON WOLI TAK.
    Chcącemu nie dzieje się krzywda -jemu nawet miód byłby gorzki.
    Drogę do generała ma daleką więc nam chyba krzywdy zrobić nie zdąży.
    ukłony

  87. W Krytyce Politycznej rutynowy felieton Cezarego Michalskiego „Kaczyński znów pracuje na Tuska”.
    Skąd to „znów” sugerujące, że czasem Kaczyński nie pracuje na Tuska”?
    Kaczyński od lat pracuje na Tuska. Nie ma innego powodu dla rządów Tuska aniżeli Kaczyński.
    Jestem już znudzony tą tematyką. Jak liczę Michalski dla Krytyki pisze dwa felietony tygodniowo i najwyraźniej jest już wyjałowiony.
    Czas na urlop.

    Kinga Dunin też sprawia wrażenie wyjałowionej. Ona na odmiane skupia się na nieszczęsnym Chazanie w felietonie „Siła państwa czy Chazana”. No i oczywiście marudzi, że to państwo nie ma świeckiego charakteru. Tak jakby kiedykolwiek miało?

    Zresztą robienie z fanatyzmu Chazana jakiegoś społeczno-politycznego problemu jest nieporozumieniem. Cała ta akcja jest po prostu wyrazem solidarności z jakąś niewielką grupą kobiet zagubionych w tej rzeczywistości. Wiekszość kobiet jest bowiem pozabezpieczana na wypadek nieprzewidzianych ciąż a jak już się trafi to załatwia związane z tym problemy poza systemem tzw „publicznej służby zdrowia” czyli poza Chazanem.

    I ta powszechna świadomość, że nie ma co liczyć na „publiczną służbę zdrowia” gdy się ma kłopoty na skutek pożycia wydaje mi się osiągnięciem 25 lecia.

    Kinga Dunin wzywająca do przemiany państwa tak by kobiety znów zaczęły liczyć, że ono im pomoże gdy znajdą się w kłopotach wydaje się błądzić w mgłach jak jej kolega Cezary Michalski odkrywający iż to Kaczyński wzmacnia Tuska.

    Czas na urlop pani Kingo

    I to tyle moich uwag w oczekiwaniu na decyzje międzynarodowe być może uwalniające umęczoną od premiera – zdaniem gości Gospodarza „najwybitniejszego polityka III RP”

    Pozdrawiam

  88. anumliku

    Nie ma zadnej koalicji pomiedzy Parti Quebecois i Parti Liberal w Quebecu. Ta pierwsza partia jest Oficjalna Opozycja w prowincjonalnej legislaturze, ta druga jest Partia Rzadzaca. Majac rzad wiekszosciowy, tym razem.

    Wciaz zalecam sianko. Otawe, znaczy. Ottawa to zupelnie co innego

  89. @ET
    Przecież, że w pojedynkę nie okradł. W pojedynkę, to palcem do nosa może by trafił. Miał do pomocy sprawnie funkcjonującą Partię Obwiesi i cwaniaczków, która na sztandary wzięła sobie głupią, roześmianą gębę zadowolonego ze swego losu okradanego ze swych oszczędności na kilka pokoleń do przodu obywatela platformianego, miał i rządzi niepodzielnie partią, którą założył i szefował jej od samego początku, a wszystkich konkurentów do szefowania, wycinał w pień, bez mrugnięcia powieką. Za to wywłaszczanie otumanionego propagandowo Polaka należą mu się zasłużone laury ze strony tych, którzy bezsprzecznie na tym więcej skorzystali. Gdyby nie mieli wymiernych korzyści z powodu procesu kolonializowania Polski, palca by do tego nie dołożyli. Tylko NELA wciąż zachodzi w głowę, komu zawdzięcza konieczność dorabiania do swej emerytury i wini o to tego podłego Kaczora.

  90. Chrześcijańskie podwaliny pod wspólny dom…

    Podwaliny, to i mogą sobie być chrześcijańskie, ale stojąca na nich konstrukcja już nie musi być jedyniesłuszna (chrześcijańska). lleż to zamków i innych zachowanych do dziś obiektów zbudowano na średniowiecznych podwalinach, a potem dopasowywano je do aktualnych potrzeb ?

    Podejrzewam, że Chrystus-żałozyciel podobnie jak Schuman-założyciel: też przewraca się w grobie lub – aby być w zgodzie z tzw. podwaliną chrześcijańską – juz dawno spadł z wrażenia z tronu po prawicy Ojca lub pobiegł w kąt, żeby zwymiotować, kiedy obserwuje on, co się wygaduje i wyrabia w imię wartości chrześcijańskich i takowych podwalin.

  91. Tu jeszcze link do wynikow wyborow w Quebecu

    http://en.wikipedia.org/wiki/Quebec_general_election,_2014

    Zyczyc Ukraincom dolaczenia do Jewropy to jedno. Skazywac ich jednakze na otwarty konflikt z Rosja to zupelnie inna broszka. „Realia, panowie, realia”. Kto to glosil te maksyme przez cale swoje tworcze zycie? Pan Gospodarz moze pamietac kto to byl. Umarl On, niestety, kilka lat temu. To mondry Czlowiek byl. On by napewno nie jezdzil do Kijowa zeby zachecac Ukraincow do samobojstwa. A Kwach jezdzil..

  92. kadett
    16 lipca o godz. 12:40 zapomina, ze emerytury (ich wysokosc) nie maja nic wspolnego z ekipa Tuska. Wynikaja bowiem z zaleglosci PRLu. Okradlismy sie sami wierzac w zwyciestwo ww porzadku, wierzac w bezwarosciowy pieniadz etc..
    Saldo mortale
    PS
    Zdaje sobie jednak sprawe z traumat; spadajac z dziesiatego miejsca na swiecie mozna stracic pamiec.

  93. Jak nam, i kilku innym lemingom, sie udalo dolaczyc do Jewropy, bez rozlewu krwi, to mozg staje i nie ustaje. Naprawde

  94. Darowanie ogolnoeuropejskich stanowisk przez
    Deutsche Bundeskanzlerin Tuskowi sugeruje, ze Merkel ma w tym interes.

    Wychodzi na to, ze Polska moze „cos” (zdobyc szklany paciorek) osiagnac jedynie przez polityke spolegliwa wobec Berlina.

    Widocznie Angela chce swojego czlowieka na tym stanowisku.
    Tusk stanie sie zakladnikiem tego poparcia.

    Merdanie ogonkami z radosci to przejaw kompleksow pasujacy jak ulal do mentalnosci murzynskiej jak powiedzialby pierwszy dyplomata PO.

    Mozna robic laske Amerykanom mozna Niemcom – roznica z perspektywy
    historyczno-geopolitycznej dosyc istotna.
    Ja osobiscie mam mieszane uczucia co do tej milosci niemieckiego niedzwiedzia do polskiego ratlerka.

    Wolalabym zeby Tusk otrzymal stanowisko (jezeli juz musi…) gdyz obywatele UE docenili jego talent i zaslugi polityczne dla Europy niz dzieki !!! poparciu Frau Angeli.
    Zeby poparli go Brytyjczycy, Hiszpanie, Czesi i Rumuni – zeby wysuneli jego kandydature Wegrzy i Slowacy.

    Cala ta „wiadomosc” sugeruje jedynie, ze Tusk jest na odstrzal i szuka sie dla niego bezpiecznej przystani.

    To strzal w stope PO.
    Gratuluje Redaktorowi „dobrej roboty” propagandowej.
    Czasem mozna swojego oblubienca zadusic w nadgorliwych milosnych duserach

  95. Jeżeli do kogoś nie dotarła jeszcze prawda, że naturalną drogą do utraty własnej suwerenności i wpływu na własne losy jest zadłużanie się ponad stan, wystawne życie ponad stan i możliwości spłaty przez siebie zaciągniętych długów, niech się zadłuży tak, by jego pra-pra-pra-prawnuki miały jeszcze co spłacać. Jeżeli do zakutych partyjniackich łbów nie dociera jeszcze, że jest granica, poza którą wszystkie ich oszczędności i zasoby materialne jakimi dysponują nie będą już nigdy źródłem rozwoju, że uniemożliwią ten rozwój, ale w pierwszej kolejności będą objęte przymusową i bezwzględną egzekucją, że w ten sposób tak naprawdę oddają swe losy w ręce komorników bez skrupułów, ten niczego nie jest w stanie zrozumieć i marny go czeka los.

  96. Orteq

    „Nie rozumiesz roli jaka odgrywa cala armia tłumaczy unijnych”.

    Rozumiem i nie rozumiem zarazem. Czy Tusk będzie stale otoczony armią kilkudziesięciu tłumaczy i czy na pewno z tego tłumu będzie go widać – ma tylko 172 cm wzrostu?

    Czy nie lepszy byłby język migowy.
    Przy okazji zapunktowałby za niepełnosprawność. 🙂

  97. W zwiazku z „osiagnieciami” Tuska.

    Jak dzis wyglada wynoszona pod niebiosa przez Pana Passenta rola Donalda jako…koordynatora stanowiska UE wobec Ukrainy i Moskwy.

    Gdzie jego „doceniane wysilki i inicjatywa” mieszcza sie dzis miedzy Paryzem, Berlinem i Moskwa.
    Czy podaje chociaz sluchawke telefonu?

    Od dluzszego czasu probuje sie na sile (rowniez Pan Redaktor) tworzyc wirtualna rzaczywistosc znaczenia i sukcesu zarowno PO jak i Tuska.
    Ma to tyle wspolnego z rzeczywistoscia co bajka o Zielonej Wyspie.

    Kto dzis pamieta „rewolucyjna i wizjonerska” idee Tuska – tzw. „Polskich Inwestycji”?
    Co to mialy rozruszac polska gospodarke.
    To bylo przeciez tak niedawno.
    Przeciez to byl fundament kolejnego NOWEGO OTWARCIA.

    Polskim problemem jest skleroza.

    Tak jakby z kazdym kolejnym expose, roszada, plota – polska rzeczywistosc zaczynala sie od nowa – z niczego.

  98. @ET
    Długi po bezhołowiu PRL spłacili Polacy (i Polki, żebyś się głupot nie czepiał) zaledwie przedwczoraj. Jedno i pół pokolenia miało je na swych barkach. To był pikuś w stosunku do tej góry długów, które ta bezmyślna ekipa po sobie zostawi. Jeszcze nikt tego nie policzył i o to biegnie, żeby nie policzyć dopóki żyją wydrwigrosze i utracjusze. Ucieczka do Brukseli nie cofnie skutków zadłużenia, ale na jakiś czas – jeśli się powiedzie – uchroni przed odpowiedzialnością…

  99. Andrzej Falicz
    „Cala ta “wiadomosc” sugeruje jedynie, ze Tusk jest na odstrzal …”.

    Możliwe że w Europie ten wariant jest poważnie rozważany, choć mógłby oznaczać kaczyzację Polski. Ale w końcu orbanizacja Węgier okazała się armagedonem jedynie w propagandzie dla niedomagających umysłowo. Czasy są trudne, samo picowanie i palenie cygar zamiast rządzenia to już stanowczo za mało. Ktoś musi zacząć sprzątać po Platformie O.

  100. Andrzej Falicz (13:22)

    „Jak dzis wyglada wynoszona pod niebiosa przez Pana Passenta rola Donalda jako…koordynatora stanowiska UE wobec Ukrainy i Moskwy. …Polskim problemem jest skleroza.”

    To musi byc skleroza. No bo jak mozna nie pamietac takich kwiatkow jak przerozne rewolucje kwiatowo-owocowe przez nas fundowane Ukrainie? Czy ostatnia nie nosila nazwy „Orange Revolution”? Bom siem pogubil w tym sadzie owocowym

  101. kadett
    16 lipca o godz. 12:40
    Tylko NELA wciąż zachodzi w głowę, komu zawdzięcza konieczność dorabiania do swej emerytury i wini o to tego podłego Kaczora.
    (*_*)
    Nie wiem, który to już raz uprzejmie, acz stanowczo upraszam któregoś z kolejnych bliźnich, żeby mi gemby nie przyprawiali. Gemby właśnie.
    Nigdy i nigdzie nie napisałam, że ubolewam nad tym, że do emerytury dorabiam. Wprost przeciwnie pisałam, że swoją obecną pracę lubię i jestem zadowolona z faktu obcowania z młodymi, wykształconymi rodzicami moich podopiecznych, jak też z faktu wprowadzania w życie ciekawych świata maluchów.
    Nigdy i nigdzie nie napisałam niczego, co by upoważniało kogokolwiek do przypisywania mi pretensji o wysokość mojej emerytury komukolwiek personalnie a już Jarosławowi Kaczyńskiemu w szczególności. O takie możliwości nigdy go nie posądzałam, choć rzeczywiście, nie lubię go, ale znowu bez przesady. Są gorsi.
    Kadetcie!
    Jeśli już koniecznie musisz pluć – rób to celnie i we właściwym kierunku.

  102. Mauro Rossi (13:18)

    „Rozumiem i nie rozumiem zarazem. Czy Tusk będzie stale otoczony armią kilkudziesięciu tłumaczy i czy na pewno z tego tłumu będzie go widać – ma tylko 172 cm wzrostu? Czy nie lepszy byłby język migowy.
    Przy okazji zapunktowałby za niepełnosprawność. :)”

    O wymowie pewnych glosek polskich tu mowimy, prawda? Zgadzam siem. .Przywodca Narodu – koniecznie z duzego N – powinien wymawiac wszystkie NARODOWE gloski prawidlowo. Inaczej, do bani.

  103. kadett
    16 lipca o godz. 13:22 pisze dumnie, ze Polki i Polacy splacili przedwczoraj dlugi PRLu; jednoczesnie ubolewa nad nowymi dlugami. Gdzie tu jest sens? Nonsens owszem; wynik jest jak Saldo mortale; dlugi nie zostaly splacone……..stad tez kulejacy system opieki spolecznej.
    Saldo mortale

  104. anumlik
    16 lipca o godz. 10:57
    Każdy chce mieć europejskie standardy. My także chcieliśmy. I mamy dzikie, półkolonialne państwo rządzone przez kościół i mocarstwo zaoceaniczne. Warto by jednak ustosunkować się do wielu zadanych przeze mnie pytań, a nie robić uników. Z tego samo wyniknie, że na Ukrainie walczą wszyscy o ukraińską kolonię, bazy NATO i rozwalenie Rosji. Tylko krew jest ukraińska a dolary amerykańskie. Warto mieć w głowie tragiczne przykłady Iraku, Afganistanu, Serbii, Syrii, Libii i Palestyny. A Waćpan unika.

  105. To nie ma istotnego znaczenia, gdzie pójdzie Tusk.
    „Zamienił stryjek siekierkę na kijek” – mówi lud.
    Nie tu jest problem: świat Zachodu ma zagadkę: z deficytem ludzi
    nadających się do rządzenia, ludzi wybitnych, mało ich było w powojennej Europie.
    Teraz nie ma wcale. Kryzysem przywództwa to się nazywa.
    Prof. Marcin Król dobrze to opowiedział w słynnym wywiadzie z 08,02,2014 GW,
    z myśleniem mamy kłopoty, nie wiemy gdzie szukać przyczyn zła, debatę mamy na poziomie dupy i okolic…..i tu jest problem.
    Trzeba znaleźć człowieka, który natychmiast zmodernizuje UE, bo to co jest nadaje się do śmietnika historii, to jest śmiechu warte…
    Wystarczy jedna przyczyna, która rozłoży Europę: podatek VAT, mało ludzi potrafi zrozumieć o co chodzi, 99% kojarzy problem z kwitkiem przy kasie, tu chodzi o coś więcej, jego koszt egzekwowania,. okazje od machlojek…..pozostałe „zła” są mało istotne.
    Proste problemy; jak strzelenie w pysk przez JKM temu małemu, nie potrafimy jednoznacznie ocenić. Moim zdaniem dobrze zrobił. Obyczaj, zniewaga jest rzeczą świętą.

    Z przykrością muszę wam wszystkim powiedzieć, że nikt na świecie: nie bada w sposób naukowy, co trzeba zrobić, żeby człowiek był mądry, ze sprawnym, a nie patologicznym mózgiem. Z prostej przyczyny; myślimy , że jest w porządku z nami w temacie. Do II wojny światowej, tylko Żydzi żyli tym tematem, dzięki dyscyplinie
    w judaistycznej religii, silnych gmin żydowskich. Mieliśmy przyzwoitą naukę, szczególnie fizykę, filozofię, medycynę, astronomię, muzykę, i cholera wie co jeszcze… Teraz po 70. latach widzimy, że schodzimy na psy, praktycznie we wszystkich dziedzinach życia człowieka. W dziennikarstwie także…
    Na kk w temacie mądrości, nie ma co liczyć, i nasze uniwersytety.

    Jeden jedyny skromny lekarz z Ciechocinka Jan Kwaśniewski trochę „piuknął”
    na ten temat, nie tylko w temacie żywienia.
    Trzeba przeczytać Jego książkę ‚Jak nie chorować”
    na stronie http://www.dr-kwasniewski.pl jest trochę wiedzy w temacie.

  106. Andrzej Falicz
    16 lipca o godz. 13:22
    udaje, ze nie wie o niemozliwosci „rozruszania” polskiej gospodarki. Mozliwe zostalo zrobione, na niemozliwe nalezy poczekac …..nie wiem niestety jak dlugo. Mnie cieszy to co zostalo zrobione. Nie czekam jak Che na niemozliwe. Oburzenie bez podawania mozliwosci zmian na „lepsze” jest niedorzecznowcia sama w sobie. Chyba ze Falicz sie nudzi i lubi sobie „pogadac”. Oszczedzamy siedzac w blogosferze na koszty(kosztach) terapeutow?
    Saldo mortale

  107. Wacław
    16 lipca o godz. 14:01 sprzedaje w blogosferze wiare nazywajac ja wiedza……
    Saldo mortale

  108. jasny gwint
    16 lipca o godz. 14:01 zapomina o najwazniejszym; mianowicie o samych Ukrainkach i Ukraincach udajac, ze przejmuje sie ich losem……
    Saldo mortale

  109. mag
    16 lipca o godz. 11:25
    Nie oglądam Rossji 24. Nie wierzę nikomu. A warto powiedzieć coś na temat innych kłopotliwych pytań i problemów zawartych w moim komentarzu

  110. Orteq
    16 lipca o godz. 13:54 rasowym jezykiem „rajteruje” w blogosferze….Tak mozna sie rowniez „obnazac”.
    Saldo mortale

  111. kadett
    16 lipca o godz. 11:51 porownujac UE do RWPG pada ofiara propagandy………..
    Saldo mortale

  112. Waciu (14:01)

    Daj se siana. Otawy, znaczy. Czy dr Kwasniewski az tak cienko przedzie jak ty to prtretujesz? Bo to nachalna propaganda sugeruje takowom sugestie. I dunno

  113. Ted 16 lipca 11:28
    =================
    >>>… skad u ciebie taka przemiana, co musialo sie wydarzyc, co zaistnialo, że wszystko u ciebie odwrocilo sie w druga strone.
    To bardzo interesujace. >>>
    .
    Proste.
    Dorosłem.
    Z perspektywy czasu, okazuje się, nie każdemu jest dane…
    .
    MOJ STALY FRAGMENT GRY :
    ( powtarzany wielokrotnie w tych miejscach od lat )
    ========================
    „Wyjechalem z Polski nienawidzac Komuny i Rosji jak samego diabla. Trzydziesci lat mi zabralo, zeby w koncu pojac, ze bardziej od komunizmu nienawidze kretynizmu.”

  114. Jakby ktoś był ciekaw w jaki sposób został oszukany przez media w dniu 9 września 2001 r. powinien obejrzeć to:
    http://www.youtube.com/watch?v=Rml2TL5N8ds

  115. NELA
    Nie ubolewa, a „zawdzięcza” napisałem (jest wdzięczna). Jest różnica? Cieszy natomiast, że NELA nie obwinia nikogo personalnie, a już na pewno nie JK za wysokość swojej emerytury. A szkoda, bo powinna. To bowiem u podstaw III RP legło przekonanie, że im mniej Polak będzie zarabiał, tym mniejszą będzie miał emeryturę, jeżeli w ogóle będzie miał, i tym chętniej i pokorniej zgodzi się na wszystko, co mu się podsunie, włącznie z rolą taniego Murzyna, jaka – wedle szefa MSZ R. Sikorskiego – przydzielili mu założyciele III RP mu w ramach dobrze rokującej międzynarodowej współpracy gospodarczej. Skoro NELA kocha III RP, a nie lubi J. Kaczyńskiego, który przed nią ostrzegał, to wypada jej teraz cicho siedzieć i chwalić swój los. Innego wyjścia teraz NELA nie ma.

  116. Może chwila muzycznego relaksu w tym pełnym napięcia oczekiwaniu na posadę międzynarodową dla naszego premiera.

    Utwór z popularnego w kręgach patriotycznych nurtu kato-polo.

    http://www.youtube.com/watch?v=Yshi8gblkaU

    Pozdrawiam

  117. Premier Tusk, od jakiegoś czasu jest stygmatyzowany jego planami ucieczki do Unii, bo prawda o prozie kondycji naszego kraju, niezbyt jest kusząca. Jego zaprzeczenia takim ewentualnym planom, jak to w „podwórkowej polityce” są wyłącznie potwierdzeniem takich planów p[ana premiera.
    A co z analitycznymi rozważaniami ekspertów na en temat. Z całym szacunkiem dla intelektualistów , ale każda prawda o czymkolwiek , jest niezwykle prosta.
    Większość najmądrzejszych opinii i analiz, to zwykły autokreacjonizm, o wartości głównie statystycznej. Wynurzenia takie spełniają głównie rolę „karmy społecznej”, która utrzymuje jaźnie jednostek na orbicie danej społeczności…
    Dla „poskrobania” prawdy o panu premierze Tusku jako kandydacie na stanowisko unijne, wystarczy przypomnieć sobie najgłębsze analizy i opinie o kandydacie na prezydenta USA, panu Baracku Obamie …

    Pozdrawiam, Plebejusz

  118. W reżimowej INFO Leszek Miller z kpiącym usmiechem poinformował, że na życzenie ministra Sikorskiego, który do niego ponoć zadzwonił SLD wycofuje z Sejmu wniosek o wotum nieufności dla tego ministra. Jak twierdził Miller Sikorski prosił o ten gest bo może mu to zaszkodzić w staraniach o posadę szefa unijnej dyplomacji.
    Miller powiedział, że szczerze mowiąc wątpi w szanse ministra Sikorskiego tym niemniej nie chce by minister, gdy odpadnie z zawodów, obciążał za tę porażkę SLD.

    Rozsądne posunięcie tym bardziej, że do wniosku przecież zawsze mozna wrócić.

    Pozdrawiam

  119. Dywagacje na temat populizmu stale mieszanego z popularnoscia

    Populizm zmusza kazda demokracje do wielkiego wysilku. Mimo ze populizm nie ma nic wspolnego z popularnoscia, to partie populistyczne przyciagaja coraz wiecej wyborcow. Retoryka tych partii jest dosc prosta. Sugeruja one proste i szybkie rozwiazania zlozonych problemow, rozniecaja dyskurs w obszarach emocjonalnych unikajac przy tym konkretnych politycznych prob. Krytykuja skutki modernizacji, skutki globalizacji oraz pelniace wladze elity. Dyskurs partii populistycznych odrzuca wszystko co obce, podkresla natomiast to co jest narodowe. Przy czym postrzegaja one Europe z dystansu. Swiadczy to poniekad o kryzysie zaufania wobec partii bedacych obecnie lub wczesniej u wladzy. Nalezaloby sie wiec zastanowic, czy owe, populistyczne partie sa partiami czystego protestu, czy tez ich znaczenie jest tylko chwilowe. Kwestia zasadnicza jest, czy stanowia one powazne zagrozenie dla demokracji. Nastepna wazna kwestia byloby ich znaczenie w procesie integracyjnym Europy oraz reakcja sil demokratycznych w dobie ciagle jeszcze istniejacego kryzysu gospodarczego i finansowego. Europejski oraz polski populizm obecny jest w kazdej partii poczawszy od partii nadodowo-prawicowych, konczac na partiach lewicowych oscylujacych poza socjaldemokracja. Populizm korzysta z wlasnej dychotomiczneuj konstrukcji; MY na dole i ONI na gorze okraszajac ja kolejnymi stereotypami w zaleznosci od doraznych potrzeb.

  120. Populisci posluguja sie prosta metoda krytykujac kazdy sposob gospodarczej dystrybucji, dominacje poszczegolnych partii oraz integracje imigrantow. Moim zdaniem nie nalezy demonizowac partii populistycznych, lecz podejmowac debate na poruszane prze nie tematy. W ten sposob demagodzy traca podstawe swojego werbalnego dzialania, ktore z polityka niewiele ma wspolnego. Niezaleznie od tego musimy zdawac sobie sprawe z faktu, ze populizm jest produktem ubocznym modernizacji spoleczenstwa . Populisci maja oczywiscie remedium na kazda spoleczna fobie. Jednoczesnie jednak posluguja sie elementem strachu mowiac o obcokrajowcach np. zabierajacym miejsca pracy oraz np. chciwych menedzerach, ktorzy osobiscie odpowiadaja za obecny kryzys. Dominuje syndrom ONI wspomagany teoriami spiskowymi. Populisci posluguja sie suprasegmentalnymi elementami jezyka krytykujac przejecie narodowych kompetencji poprzez systemy supranarodowe. Czesto wystarczy proste haslo; Oni na gorze zawiedli swoich wyborcow. Dlatego tez nalezy polityke podczas kazdej debaty, nie tylko przedwyborczej, potencjalnym wyborcom ciagle od nowa i bez znuzenia tlumaczyc nie tracac z pola widzenia ryzyka autopopulizmu.

  121. @Orteq
    Moje wiadomości o koalicji w Quebecu pochodziły z okresu tuż po wyborach, kiedy nie wiadomo było czy liberałowie zdobędą większość bezwzględną a Partia Quebecu wyrażała akces do utworzenia wspólnego rządu prowincji. Nie śledzę tego tak uważnie jak Ty tam mieszkający. Nie to jest jednak ważne, czy Quebeccy separatyści władzę stracili, a to – o co zapytałem w pierwszym poście do Ciebie (z godz. 7:57) coby się mogło dziać, gdyby separatyści z Partii Quebeckiej, którzy w kwietniu przegrali wybory we frankońskiej prowincji Kanady zaczęli okupywać budynki rządowe, tworzyć własne oddziały paramilitarne stworzone na bazie francuskiej Legii Cudzoziemskiej, zaopatrywać się w broń u Francuzów i ogłosili się Niezależną Frankonią. Czy także mówiłbyś o KANADYJSKIEJ agresji w Quebecu?
    Sam (choć dość pokrętnie) udzieliłeś na to pytanie odpowiedzi. Bo to rzad federalny trzyma calosc kanadyjskiego panstwa za grzywe. Podczas gdy na Ukrainie nic takiego nie ma. Ukraina nie jest federacją i czy się to komuś podoba czy nie rząd Ukrainy (jako jednolitego państwa) stara się trzymać całość ukraińskiego państwa „za grzywę”. Niestety Rosja mu w tym przeszkadza. I żadne zaklęcia nie zmienią mojego zdania na ten temat. Nie ma ukraińskiej agresji na Donieck czy Słowiańsk. Jest wojskowa akcja przeciw ukraińskim separatystom i rosyjskim najemnikom. Taka sama akcja byłaby zapewne w przypadku Kanady, gdyby uzbrojeni członkowie Partii Quebeckiej zajęli siłą federalne i prowincjalne budynki. Też byś pisał o agresji?

  122. Przeciez juz kiedys rzad kanadyjski wprowadzil wojska do Quebecu. Za czasow komuszki Trudeau, ktory, nota bene, namietnie spadzal wakacje w sowieckiej Rosji 🙂
    Taki byl socjalista-komunista. Probowal nacjonalizowac wszystko co mogl. Na szczescie mu sie nie udalo.

  123. Moje wiadomości o koalicji w Quebecu pochodziły z okresu tuż po wyborach, kiedy nie wiadomo było czy liberałowie zdobędą większość bezwzględną a Partia Quebecu wyrażała akces do utworzenia wspólnego rządu prowincji.

    Mieszkam w QC, ale chyba coś musiało ujść mojej uwadze w czasie ostatniej kampanii wyborczej. Że niby z kim ta koalicja ? PQ nie jest w stanie dogadać się sama za sobą. To nie partia, ale mgławica o odcieniu lewicowym, ale nawet i to nie wystarczy, żeby dogadać się z socjalistycznym tworem o nazwie Quebec Solidaire. O Option Quebec nie wspomnę. PQ cały czas mówi o szerokej koalicji sił dążących do separacji prowincji, ale nie jest to bynajmniej zaproszenie do koalicji w rządzeniu. Tutaj, w Kanadzie, koalicje partyjne nie funkcjonują z zasady i z tradycji.

  124. Jak słusznie zauważył Hipokryzja M, rząd federalny wprowadził w 1970 roku stan wyjątkowy, i przy tej okazji wojsko na ulicę. Nie, nie strzelano się (na szczęście).

    W 1990 armia stanęła przeciwko uzbrojonym Mohawkom z Oka i z Kanesatake. Tzw. Oka Crisis. Tutaj pamiątkowe zdjęcie.

  125. jasny gwint
    16-07-g.14:06
    No to w jednym na pewno jesteśmy zgodni.
    Właśnie dlatego, że nie wierzę, a w każdym razie nie dowierzam nikomu, nie potrafię „skomentować kłopotliwych pytań i problemów” zawartych w twoim komentarzu.
    Anumlik pokazał, jak sądzę możliwie obiektywnie, tzw. fakty przedstawiane jako fakty w różnych źródłach.
    Wygląda na to, że informacje są przekłamywane, niedokładne lub manipuluje się nimi dowolnie po obu stronach już nawet nie eskalacji konfliktu, ale działań wojennych.
    A mnie po prostu żal i moich ukraińskich przyjaciół, bynajmniej nie banderowców, i Rosjan też wpuszczanych w maliny choćby na Krymie w imię wielkorosyjskich interesów Putina, konfliktujących od nowa Rosję i Ukrainę, która niby wybiła się na niepodległość, ale nie bardzo sobie z tym radzi.
    No i żal mi, oczywiście, wszystkich ofiar tragicznego wypadku w metrze moskiewskim.

  126. ~g do ~Maksior: Proszę państwa. 11 ofiar to nieprawdziwa liczba. Dziś rano do ukraińskiej TV 112 z Iwano-Frankowska zadzwonił żołnierz spod Izwarino. Pewnie jest na YouTube. Jak słyszałem to na żywo. Z jego grupy liczącej pierwotnie 800 sztuk przez 4 dni przetrwało do dziś rana ok. 400. Cały czas powstańcy ‚nakrywają ich Gradami’. Są wraz z innymi w sumie ok. 4000 żołnierzy (pierwotnie) zamknieci w kotle i przyparci do ros. granicy. Nie mają najmniejszego wsparcia od dowództwa, zostało im po ok. 1 litrze wody na głowę mało amunicji i żywności. Facet krzyczał zrozpaczony do telefonu. Ranni umierali , gdyż nie można było udzielić im pomocyyt- nie było jak. I niech sobie te bajki o 11 ofiarach wsadzą w….Przed chwiilą przyszłą info. o 2 Su-25 trafionych pod Saur -Mogiłą. Ukr. armii zostało jeszcze 36 samolotów bojowych. zwiń
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/w-ciagu-ostatniej-doby-na-wschodzie-ukrainy-zginelo-11-zolnierzy/rjyh9
    ================

    Taki wpis pod tekstem……..
    Prawda, czy fałsz?
    Jatki trwają……

    „a gdzież jest ten król
    co na rzeź te tłumy wyprawia
    czy dzieli ich odwagę
    czy sam pierś nadstawia”?

    W zaciszu gabinetów wykuwa się „Nowy Porządek Świata”.
    I giną ludzie, czasem milionami……

  127. Jak pisze „Bild am Sonntag”, Amerykanie koordynują i sami biorą udział w operacjach wokół opanowanego przez prorosyjskich separatystów Słowiańska we wschodniej Ukrainie.

    Niemiecki tabloid, powołując się na BND, twierdzi, że służby amerykańskie potwierdziły nieoficjalnie tajne operacje elitarnego oddziału na Ukrainie.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/bild-400-najemnikow-z-usa-wspiera-ukrainska-armie-i-policje/r9hl3
    ==================

    Wierzyć, czy nie Niemcom?
    KTOŚ MUSI być wiarygodny……

  128. @ Jacobsky, 16 lipca o godz. 17:01
    Im więcej sprostowań, tym dla mnie lepiej. Swoją wiedzę opieram na prasie polskiej, kanadyjskiej prasie polonijnej i (rzadko, bo to nie jest tematem, który sen mi spędza z powiek) angielskojęzycznej kanadyjskiej. Francuskiego nie znam, więc „źródła frankońskie” są dla mnie niedostępne. Ostatnio (głównie poprzez blogi „Polityki”) czytuję to i owo w „Global Research”, gdyż nasi blogowi rusofile co i raz linki do GR podrzucają. Ale to jest tak, jakbym czytał „Russia Today” – dla mnie niewiarygodne. Zresztą prasę rosyjską i rosyjskie portale czytam w oryginale, więc nie muszę się truć kanadyjską papką rosyjskiego pochodzenia.

    Dzięki za sprostowanie/uzupełnienie.
    Pozdrówka

  129. Mag 17:10
    ==========
    .
    Oh, dżizas.
    Albo udaje, albo rzeczywiście glupia jak ceber.

  130. Przepraszam, ale nerwy mi puścili…

  131. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Kartka z podróży
    16 lipca o godz. 15:10 pisze:

    – ” W reżimowej INFO Leszek Miller z kpiącym usmiechem poinformował, że na życzenie ministra Sikorskiego, który do niego ponoć zadzwonił SLD wycofuje z Sejmu wniosek o wotum nieufności dla tego ministra … –

    Cienkie ” G a u c h o ” jak na strefe zdekomunizowana – prawda?

    http://www.handelsblatt.com/politik/international/us-aussenpolitik-sieben-staaten-in-fuenf-jahren/10036758.html

  132. @ jasny gwint, 16 lipca o godz. 14:01
    I mamy dzikie, półkolonialne państwo rządzone przez kościół i mocarstwo zaoceaniczne.
    „Nie ze mną te numery, Bruner”. Mieszkam w tym dzikiem i półkolonialnym państwie – jak piszesz – i z mojego oglądu ani ono dzikie ani półkolonialne. Przez ostatnie 25 lat zmieniło się nie do poznania, co potwierdzają wszyscy, którzy po kilkunastu, ba…po kilku latach nieoglądania Polski tu przyjeżdżają. Tak a’propos. Gdzie Ty mieszkasz?

    Jeśli taki jest Twój ogląd Polski, a według mnie jest on fałszywy, to nic dziwnego, że Twój ogląd Ukrainy jest równie uproszczony. Argumenty o banderowskich szwadronach śmierci i polskich batalionach szkolonych w Legionowie, to sobie między bajki włóż. Tak samo jak o krzyżowanych przez banderowców dzieciach. Napisałem, że to jest wymysł Dugina, na co są dowody. Nie chcesz to nie wierz. Napisałem też kilka razy i będę powtarzał do znudzenia: Putin jest kagiebowskim spadkobiercą samodzierżawia, a jedynowładztwo stoi w sprzeczności z władzą ludu. Z samorządnymi gminami, powiatami i województwami. Nominalnie w Rosji są, ale tak naprawdę to Rosją rządzi od czasów Iwana Groźnego Jewo Wieliczestwo, Batiuszka Car. Przez 78 lat zwany gensekiem, a od 25 lat prezydentem. Napisałem też, że jeśli Putin przegra Ukrainę (a już przegrał), to przegra i Rosję. Wygra na tym demokracja, mam nadzieję.

    Na moje pytanie do przyjaciół Ukraińców – co będzie, jak wojska rosyjskie wkroczą na Ukrainę? – odpowiedź była i jest jednoznaczna. No i co z tego, że wejdą. Wyjdą jeszcze prędzej, bo z partyzantką ukraińską nie wygrają. A Putin ma za mało ludzi, aby nimi obsadzić załogi obozów koncentracyjnych. A na Sybir też wszystkich nie wywiezie. Ot, zagwozdka, @jasny gwincie.

    Tak, dla równowagi, poczytaj sobie artykuł Roberta Chedy, analityka i byłego oficera polskiej Agencji Wywiadu, który sprawami Rosji się zajmuje w swojej publicystyce. Jakeś leniwy, to podaję linka:
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Wspolnota-Niepodleglych-Panstw-zyje-w-strachu-przed-Moskwa-i-powtorka-z-Ukrainy,wid,16751644,wiadomosc.html

  133. Wiesiek59

    Rosjanie wcale nie ukrywają, że wybrali dla siebie najtańszy a zarazem najbardziej wyczerpujący dla Ukraińców wariant prowadzenia wojny. Tu nie chodzi o jakieś spektakularne zwycięstwa militarne tylko powolne wykańczanie tym konfliktem wiążącym niewspółmiernie duże siły i środki państwa ukraińskiego.
    Ten słynny sprzęt przerzucany przez granicę to są najczęściej zapasy z demobilu – broń w armii rosyjskiej wymieniana na nowsze typy. Do tego wsparcie ogniowe zza granicy. No i instruktorzy wojskowi kierujący coraz bardziej zdesperowaną ludnością. Ta szarpiąca partyzantka może trwać latami.
    Z tym, że budżet Ukrainy tego długo nie wytrzyma i dojdzie do tego na co liczą Rosjanie czyli rozpierduchy na tle socjalnym w całym tym państwie.

    Pzdro

  134. Kartka z podróży
    16 lipca o godz. 18:14

    Dlaczego nie mieliby naśladować działań swoich przeciwników?
    Dostarczanie broni i instruktorów przeciwnikom jakiegoś rządu, to stary, sprawdzony schemat.
    Idealny dla podzielenia krwią społeczeństw i tak podzielonych religijnie, językowo, kulturowo, wielonarodowościowych.

    Wielcy Bracia od czasów Rzymu co najmniej, stosowali takie metody.
    Zmieniaja się nazwy imperiów, ale nie cele…..

    Jaki jest cel mieszkańców Donbasu?
    Zapewne równie odwieczny- PRZEŻYĆ……..

  135. Liga Narodów nie rozwiązała problemów.
    ONZ też nie jest w stanie.
    Świat jednobiegunowy nie był światem bezpieczniejszym niż wielobiegunowy.
    Jakich opcji jeszcze nie przerabialiśmy?

    Jakiejś Rady Gerontów?
    Mędrców?
    Przywódców religijnych?
    Noblistów?
    Skażeni człowieczymi przywarami, też nie rokują……

  136. Wiesiek59

    Przyznaję, że się myliłem.
    Sądziłem bowiem, że ta wojna się sprowadzi do bardziej standartowej strategii – jakieś wyzwalanie terenów, obcinanie tej Ukrainy jak salami itp.
    A to jest klasyczna, brudna wojna. Własciwie nie do opanowania. Ukraińcom pozostały w obliczu tej strategii jedynie czystki etniczne.
    A Rosjanie tylko na to czekają. I to nawet nie chodzi o pretekst do zmasowanej odpowiedzi militarnej co raczej o wykorzystanie propagandowe czystek do zmiany nastwienia opinii międzynarodowej publicznej. Która już i tak w tej chwili traci sympatię dla Ukraińców.

    Pozdrawiam

  137. Orteq
    16 lipca o godz. 14:12

    Waciu (14:01)

    Daj se siana. Otawy, znaczy. Czy dr Kwasniewski az tak cienko przedzie jak ty to prtretujesz? Bo to nachalna propaganda sugeruje takowom sugestie. I dunno
    Georges53
    ================================================
    ================================================
    Napisz Orteg, ale coś mądrego , co trzeba zrobić, że Tusk nadawał się na wysokie
    stanowiska.
    Bo o tym dyskutujemy.
    Znajdujemy się w cyklu ewolucyjnym człowieka , z opadającą zdolnością pojmowania rzeczy, przez europejskich ludzi.
    Niska dzietność jest symptomem tego zjawiska. Nikt nie szuka przyczyn.
    Tylko socjał im w głowie, wiadomo, że jest nieskuteczny. Ale tylko to ma w głowie intelektualna ciemnota naukowa, polityczna, …..
    Rusz łepetyną ORTEG. Młody jesteś?

    Jak nic się nie zmieni, zaleje nas cywilizacja ze wschodu; z Rosji albo z Chin.

  138. Cymbałom nieokrzesanym, takim jak Georges53 (z g. 17:46 i 17:48) może i nerwy nieraz „puskają”, ale dobre samopoczucie i wygórowane mniemanie o sobie – nigdy ich nie opuszcza.
    Ale cymbały tak już mają, że własnej mizerii umysłowej i chamstwa pospolitego nie dostrzegają.
    Bodaj sugadaddy niedawno na tym blogu pisał o dziwnym wysypie cymbałów tutaj.

  139. kadett
    16 lipca o godz. 14:23
    A cóżeś ty się do mnie przyczepił jak jaki kleszcz albo inna pijawka?
    Nie interesuje mnie twoje zdanie, co ja powinnam, co kocham – niby skąd wiesz?, albo co mi wypada, albo i nie wypada. Dawno już wyrosłam z lat, kiedy to należało słuchać starszych i się nie mądrzyć.
    Znajdź sobie inne pastwidełko, niekoniecznie na blogu a mnie daj spokój bo zrobiłeś się nudny i irytujący nie do wytrzymania, a ja na blog wchodzę dla relaksu i wymiany zdań z tymi, którzy podobnie myślą i nie wydziwiają, dzieląc włos na czworo.
    A teraz to możesz sobie robić choćby stójkę na chorej dwunastnicy, a ja sobie będę giczałami kiwać do woli i bez stresu.

  140. Kartka z podróży
    16 lipca o godz. 18:51

    Rosjanie też się uczą……
    Zajmowanie terytorium obcego kraju jest kosztowne, nieskuteczne i źle widziane na świecie.
    Zdecydowanie prościej osadzić swojego człowieka na najważniejszym ze stanowisk, albo podsycić animozje wewnętrzne.
    Pretendentów do właadzy i koryta, zawsze na pęczki można znaleźć.
    Kto mianował Poroszczenkę, wiadomo?
    Nie Lud bynajmniej……

    Ps.
    Sekunduję Kurdom…….
    Jakże ich los jest podobny do naszego.
    Dopiero regionalna rozpierducha umożliwia im powstanie własnego państwa- jak nam 100 lat temu.
    Ale owocuje 50 lat organizowania się, oporu, budowy organizacji.

    Ukraińcom to wszystko dano, nie mają struktur państwowych, ani bojowych. Wola walki śladowa.
    No i ZA CZYJE interesy maja ginąć?
    Kolejnego oligarchy?

  141. @NELA
    najwyraźniej nie znosi, gdy jej się zwraca uwagę na ewidentne pomyłki (nie ubolewa, a zawdzięcza). NELA relaksuje się na tym blogu, m.in. przekręcając cudze wypowiedzi. Niech się NELA dalej relaksuje, jak dotąd, dowalając nielubianej opozycji ile wlezie, ale niech nie przeinacza moich słów. Dobrą metodą, by nie przeinaczać i zachować w integralnej całości jest zamieszczanie linków do Gazetki Wyborowej, w której zwykle znajduje się to, o czym NELA nie zdąży pomyśleć, a tam już napiszą. Jak oni wiedzą co NELA ma do powiedzenia?

    Dobranoc NELU! Żyj zdrowo i gazetkowo!

  142. Państwa BRICS (Brazylia, Rosja, Indie, Chiny i RPA) utworzą wspólny bank rozwoju i funduszu rezerwowego – zadecydowano na spotkaniu w brazylijskiej Fortalezie.

    Putin chce wzmacniać sojusz gospodarek wschodzących BRICS
    Ma on być przeciwwagą dla Banku Światowego. Kapitał startowy banku BRICS ma wynieść 100 mld USD. Złożą się na to po równo państwa członkowskie. Bank będzie miał siedzibę w Szanghaju, a jego pierwszym prezesem zostanie reprezentant Indii.
    http://finanse.wp.pl/kat,1036117,title,BRICS-zmieniaja-architekture-finansowa,wid,16759053,wiadomosc.html?ticaid=113183&_ticrsn=3
    ===========

    Świat jednobiegunowy się kończy…..
    Monopol finansowy również…..

  143. Reżimowe Informacje jednak dają do zrozumienia, że pani Kanclerz obiecała Donaldowi Tuskowi posadę szefa Komisji Europejskiej, bo wiąże z nim jakieś nadzieje.
    Potwierdzają więc budzącą nadzieję informację Rzeczpospolitej.

    O ile to prawda to szanse naszego Premiera są całkiem realne. Pani Kanclerz jest poważną kobietą, skuteczną i silną, nie rzuca słów na wiatr co jest najlepszą rekomendacją dla Donalda Tuska.

    Pozostaje więc tylko czekać na ostateczny wynik uzgodnień naszych unijnych przyjaciół.

    Pozdrawiam z otuchą.

  144. Przepraszam, oczywiście Rady Europejskiej a nie Komisji Europejskiej.

    Miało być: „… pani Kanclerz obiecała Donaldowi Tuskowi posadę szefa Komisji Europejskiej, bo wiąże z nim jakieś nadzieje.”

    Pozdrawiam

  145. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    A co slychac u lansowanej ” g w i a z d y ” przez prezesa GW-an … (?)

    On jest prezes – „to se może” … ojcec byl, brat byl & Adam …

    ” Dziś bardzo krótki tekst, żeby każdy Czytelnik mógł zachować odpowiednią świeżość umysłu, która pozwoli rozwiązać konkurs. Do Sądu Rejonowego w Złotoryi przyszły kolejne „rozrachunki ” …

    http://niezalezna.pl/57368-zamiast-dymisji-specjalne-wyroznienie-wladze-skwierzyny-nagrodzily-komendanta-dzialoszynskiego

  146. A co takiego dobrego wynika dla Polski z potencjalnego szefowania przez Tuska Radzie Europejskiej? Jakieś konkrety?

  147. ”A co takiego dobrego wynika dla Polski z potencjalnego szefowania przez Tuska Radzie Europejskiej? Jakieś konkrety?”
    Nie będzie go na miejscu.

  148. @ fidelio
    16 lipca o godz. 20:16

    Gdyby Bieńkowska zastąpiła tego ściemniacza na stanowisku premiera, to uznałbym tę zmianę za bardzo pozytywną dla Polski.

  149. @rem
    „Gdyby Bieńkowska zastąpiła tego ściemniacza na stanowisku premiera, to uznałbym tę zmianę za bardzo pozytywną dla Polski.”

    Bo polityka ciepłej wody z kranu zastąpiłaby politykę ciepłej wody z kranu 🙂 ?

  150. Czytam na portalu radia TOK FM kolejną polemikę z wiceministrem sprawiedliwości Królikowskim, który od jakiegoś czasu lansuję tezę, że RP nie jest państwem świeckim ponieważ w konstytucji nie użyto określenia „świeckie”.

    Tym razem usiłuje z nim polemizować doktror Piotrowski – konstytucjonalista.

    Ale nie o ten spór mi chodzi ale o zabawną historię z przeszłości.

    Po wyborze Bronisława Komorowskiego na prezydenta RP pozwoliłem sobie na blogu Janiny Paradowskiej napisać złośliwy komentarz pod jego adresem. Chodziło o to, że reżimowa tv transmitowała na żywo z jakiegoś kościoła długotrwałe modły nowowybranego prezydenta i pierwszej damy. Napisałem, że nie rozumiem jak w świeckim państwie reżimowa telewizja może transmitować celebrę katolicką. I że mi się to kłóci z rozdziałem koscioła od państwa.

    Wówczas Janina Paradowska – zresztą również dziennikarka radia TOK FM – napisala żebym sobie poczytał konstytucję bo w niej nie określa się RP jako państwa świeckiego. Nie ma tam bowiem tego określenia.

    Przyznam, że ilekroć widzę brat oblata Królikowskiego przypominającego, że żyjemy w panstwie katolickim to mi się przypomina ten tekst Janiny Paradowskiej sprzed kilku lat.

    Pozdrawiam

  151. Jakie predyspozycje osobowościowe powinien mieć DOBRY polityk w kraju demokratycznym, to chyba wiadomo?
    Przede wszystkim, nie antagonizować, potrafić prowadzić negocjacje, być przewidywalny.
    I takie cechy zdaje się Tusk posiada- moim zdaniem.

    Czy jest do przyjęcia dla Europy?
    To nie zależy od wyborców, tylko od targów politycznych.
    Karierę kilkoro Polaków w strukturach unijnych zrobiło.
    A kompetencje Buzka były raczej kiepskie w porównaniu z Tuskiem.
    Ot, taki figurant, wyciągnięty z kapelusza……

    owa gwiazda PE już karierę medialną robi.
    Nasz nieoceniony JK-M błysnął „murzyńskością”.
    Choć co do meritum ma rację.
    Miejsca pracy dla młodych powinny być stworzone w Europie dla nich właśnie.
    Kwestia metod, to negocjacje właśnie.

  152. Kartka z podróży
    16 lipca o godz. 20:11
    …jeszcze troche a dowiemy sie od Pana ,ze Merkel jest „przy nadziei ”
    z Tuskiem ..?? …a fe ,ale pan kombinuje ..
    A w jaki inny polityczny sposob moze powiedziec Polakom , dajcie spokoj
    Tuskowi ,on jest okey…???
    Tak ,tak zapewno ma przed oczami jako sasiada na wschodzie Kaczynskiego albo ,albo „Pana z muszka ” ?…
    Pozdrawiam

  153. anumlik
    16 lipca o godz. 18:12
    Można już dostrzec pianę na ustach i próby wykręcanie się kłamstwami. Na temat dzisiejszej „wolnej” Polski bez przemysłu i banków mam własne opinie, ale w praktyce posługuję się opiniami mądrych ludzi, filozofów. Jedlicki pisał o cywilizacji podłości, Łagowski o kulturze brudu a Król o swojej głupocie. Putin był oficerem KGB a Bush starszy był szefem CIA. Kto ma więcej krwi na rękach i zbrodni trudno policzyć. Sądzę że CIA. Ostatnio padano, że w samej tylko Syrii najemnicy opłacani przez CIA zabili już 171 tysięcy ludzi. Inne źródła podają, że łącznie w Afganistanie i Iraku amerykanie lub ich najemnicy zabili 4,6 miliona ludzi. Kto policzy Libię, Egipt, Pakistan, Serbie lub Jemen. Winieneś wiedzieć, że Putin do Ukrainy nie wkroczy. Putin jest mądry i przebiegły. Radzę jednakże abyś wrócił do poruszanych przeze mnie problemów /10.10/ i rzetelnie na nie odpowiedział. Inaczej to poszukaj sobie innych frajerów do uprawianej przez Ciebie pustej polemiki.

  154. Kartka z podróży
    16 lipca o godz. 18:14
    Wiesiek59

    Ten słynny sprzęt przerzucany przez granicę to są najczęściej zapasy z demobilu – broń w armii rosyjskiej wymieniana na nowsze typy. Do tego wsparcie ogniowe zza granicy. No i instruktorzy wojskowi kierujący coraz bardziej zdesperowaną ludnością. Ta szarpiąca partyzantka może trwać latami.

    Mój komentarz
    Kartko, o jakiej partyzantce piszesz? Coś Ci się poprzestawiało. Partyzantka, która używa systemów rakietowych (jakie to ma znaczenie, czy z demobilu, czy ze sklepu?) do zestrzeliwania samolotów lecących na dużej wysokości, wyrzutni rakiet typu Katiusza o bardzo dużej sile ognia, wozów pancernych, dysponująca środkami ogniowymi oraz łączności przewyższającymi wyposażenie niejednej armii oraz mająca rząd, który wydaje dekrety, zakładająca konta na Twitterze, ogłaszająca, że zachodniej Ukrainy nie ma, jest niepodległe państwo – Małorosja, kandydat do federacji Rosyjskiej, itd.
    Jaka partyzantka?
    Żadna tam przyszła republika federacyjnej Ukrainy, jak uparcie sugerują to dyplomaci rosyjscy. To jest Rosja – tak głoszą ci rzekomi partyzanci, a dyplomacja rosyjska rozkłada ręce – no cóż, nie mamy na nich wpływu.
    Pzdr, TJ

  155. Polonia_Sawa

    Zapewniam Panią, że nie mam nikogo przed oczami i szczerze trzymam kciuki za powodzenie kariery miedzynarodowej Donalda Tuska.

    Oczywiście gratuluję mu z całego serca pozyskania tak silnego promotora jak pani Kanclerz Angela Merkell, którą zresztą z uwagi na jej osobowość darzę sympatią. Lubie patrzeć jak sobie gruchają w unijnych zakamarkach.

    O ile oczywiście informacje o planach Angeli Merkell wobec naszego premiera są prawdziwe.

    Pozdrawiam

  156. @ fidelio
    16 lipca o godz. 20:36

    Jeśli premierem zostanie Bieńkowska, to jest nadzieja, że będzie przynajmniej ciepła woda w kranie; jeśli przy władzy pozostanie ściemniacz, to wkrótce zabraknie nawet zimnej.

  157. Wiesiek 59 z godziny 20:02 ;
    Twoja informacja i link dot. BRICS spotkania Szefów ważnych państw swiata Chin ,Indii ,Rosji ,RPA i Brazyli zasługuje na bliższe poznanie .
    Wczoraj ,kiedy przeczytałem info. o tym spotkaniu na portalu „Spiegla ” sądziłem ,że TVN-SWIAT o 21:00 ( reklamują się, że są tam wszędzie gdzie decydują się losy swiata ) przybliży widzom np.Weglarczyk istote tego spotkania .
    Niestety nic – ZERO ,widocznie to nieważne wydarzenie (SiC!).
    W tym czasie red.Węglarczyk zaprosił do studia pana i przybliżali wzajemnie upadek Dietroit a na tym tle dynamike Chicago .Rozmowa momentami interesująca została przerwana i potem niedokończona ,z powodu połączenia tefonicznego na żywo z księdzem na Ukrainie ,który opowiadał o porwaniu innego ksiedza na Wschodzie Ukrainy .
    Tym samym dowiedziałem się ,że to też może być moment decydujący o losach świata .
    Natomiast co do powołania w nowym rozdaniu na stanowiska w UE to głosy doradzajace spokojne oczekiwanie, moim zadniem są na miejscu .
    Narazie być może ktoś z Naszych jest w jednej z grup ale potem 1/8 – 1/4 i dalsze ..do finału daleka droga .

  158. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    wiesiek59
    16 lipca o godz. 20:49

    Cos mi sie wydaje, ze nie rozumesz lub nie dorosles – Czy jest do przyjęcia dla Europy? – Tusk jest urodzonym wyjatkowo tepym popychadlem dla ” M A D A ” Ewy – capito

  159. @TJ
    „zakładająca konta na Twitterze”

    Turlam się ze śmiechu. Też mam konto na Twitterze, czy to znaczy, że jestem czymś więcej niż partyzantką? Mogę obalić rząd 🙂 ?

  160. Tusk to w sumie kandydat idealny, łączy miękkość i teflonowość. Dobra kukiełka.

  161. Na świecie dzieje się teraz dużo ciekawych rzeczy: USA bije się z Rosją o Ukrainę, Rosja zawiera z krajami BRIC porozumienie uderzające w USA, a UE i USA mają wkrótce zawrzeć kontrowersyjną umowę o wolnym handlu.

    Merkelowa wyrzuca z Niemiec amerykańskiego szpiega, następnie mówi, że być może odejdzie z urzędu przed terminem, a potem obściskuje się z Putinem na stadionie.

    W tym kontekście Polska jest krajem szczególnym – należy do UE, ale utrzymuje stosunki oralne z USA, no i graniczy z Ukrainą, z którą jest historycznie związana.

    Merkelowa, będzie chciała obsadzić na stanowisku szefa RE kogoś, kto pomoże jej w tym wszystkim się odnaleźć, tj. będzie robił to, co ona uzna za słuszne. Jeśli Mutti rzeczywiście widzi w tej roli Tuska (a dziś obściskiwała go na jakimś balkonie, więc coś jest na rzeczy) i zdoła do swojego pomysłu przekonać zarówno jego samego, jak i głosujących, to jest nadzieja, że premierem Polski wkrótce zostanie Bieńkowska.

  162. @rem
    „to jest nadzieja, że premierem Polski wkrótce zostanie Bieńkowska.”

    Nie ma szans, w tym kraju premierem zostaje ten, kto ma najdłuższego jak wiadomo z taśm.

  163. Trolowanie może być solidnym źródłem utrzymania. W tejże samej chwili, gdy tutejsi ambitni wypłukują swoje talenta na blogach, Rosjanie płacą swoim trolom przyzwoite pieniądze. Polityko: żółta kartka, to wstyd na obcym grzbiecie tak długo za darmulca jechać.

    Przykładowo, dziewczę o imieniu Natalia Lwowa z Petersburga które próbowało dostać pracę, wspomina o stawce 1,180 rubli dziennie, za 8 godzin roboty, plus darmowa wyżerka. Minimum produkcyjne to około 100 wpisów (obcojęzycznych) osmieszających głownie NATO oraz Amerykę. Elita zajmowała się dłuzszymi artykułami, norma 4 dziennie.

    Przykłady tejże internetowej twórczości do złudzenia przypominają wybitne przemyslenia szpicy awangardzistów z en passant.

    http://www.buzzfeed.com/maxseddon/documents-show-how-russias-troll-army-hit-america

  164. @jasny gwint
    Nie zagłębiam wzroku w lusterko, więc nie zauważam pany na ustach. Jeśli u siebie zauważasz, to nie przerzucaj tych wizji na innych.

    Przemysł dla Ciebie musi co zupełnie co innego oznacza niż dla mnie. Ale to temat na dłuuuugą dysputę. Banki są międzynarodowe, podobnie jak korporacje. Boleję nad tym, podobnie jak przywołani przez Ciebie Jedlicki, Łagowski i (po posypaniu głowy popiołem) Król. Filozofowie zaś nie są dla mnie wyrocznią w sprawach gospodarczych. Podobnie jak pisarze beletrystyczni. Ale jednego przywołam w kontekście Twojej licytacji tego kto ma więcej krwi na rękach – kagiebista Putin czy si-aj-ej-czik Bush. Aby się dłużej nie licytować, przywołam fragment z „Trzęsienia czasu”, Kurta Vonneguta:
    To, co człowiek robi człowiekowi, nie pozostawia żadnych wątpliwości, że ludzkość należy poddać eksterminacji – oznajmił Pstrąg. – Obrabianie ad nauseam tego, co dorośli wyprawiają z dziećmi, byłoby, jeśli można się tak wyrazić, pozłacaniem złota.
    Azot łkał, mówiąc o swojej przymusowej służbie u strażników i lekarzy w nazistowskich obozach zagłady podczas drugiej wojny światowej. Potas opowiadał jeżące włos na głównie historie o hiszpańskiej inkwizycji, wapń – o rzymskich igrzyskach, tlen zaś o niewolnictwie afrykańskich Murzynów.
    Sód stwierdził, że wystarczy. Snuć dalej te opowieści to jak wozić piach na Saharę. Postawił wniosek, by pierwiastki używane do doświadczeń medycznych wiązały się przy każdej sposobności w coraz mocniejsze antybiotyki. Te z kolei będą powodować powstawanie nowych bakterii i wirusów, odpornych na przeciwciała.
    W krótkim czasie – przewidywał sód – każda choroba, w tym opryszczka i świąd krocza, stanie się nie tylko nieuleczalna, ale i śmiertelna.
    – Wszyscy ludzie umrą – podsumował sód – i, jak na początku wszechświata, pierwiastki będą wolne od grzechu.
    Żelazo i magnes poparły wniosek sodu. Fosfor wezwał do głosowania. Wniosek przeszedł przez aklamację
    .

    Mój wniosek do Ciebie. Przestań licytować zbrodnie ludzi przeciw innym ludziom i postaraj się postrzegać rzeczywistość taką jaka jest. Złożoną, znaczy się. Inaczej ześwirujesz i coraz częściej będziesz oglądał pianę, jaka wykwita na Twoim liczku.

    Fakt, taka polemika, jaka proponujesz, polegająca na licytowaniu się jaką to mianowicie ilość gówna może wylać druga strona na przeciwnika, jest jałowa. Ale odpowiem. Nieskończoną, jeśli tylko inni pozwolą.

    Nie odpowiedziałeś mi na zadane (na poważnie, @jasny gwincie), pytanie: gdzie mieszkasz?

    Pozdrówka

  165. TJ

    To co Ci tak imponuje w wyposażeniu oddziałów seperatystycznych to wymieniane akurat na nowsze standartowe uzbrojenie rosyjskiej armi. U nich wycofywane z użycia. Tak piszą na portalach wojskowych. To, że nas ten sprzęt robi wrażenie w gruncie rzeczy nie ma znaczenia.
    Co wcale nie znaczy, że ta broń jest zła. Po prostu jest wymieniana na lepszą.

    Natomiast są informacje, że ataki rakietowe z terytorium Rosji dokonywane są przy pomocy broni nowej generacji. Ten konflikt, jak każdy inny, jest też okazją do jej testowania. Wczoraj chyba zwróciłeś uwagę na zestrzelenie nią samolotu transportowego.

    Pojęcie partyzantki od czasów II Wojny Światowej też się zmieniło. Współcześnie tego typu działania prowadzą oddziały dywersyjne mające wsparcie w danej społeczności. Uzbrojone tak jak nakazuje ich specyfika. Oczywiście gdzieś w tle, w dymach bojowych majaczy Republika Doniecka, Małorosja ale przecież nie o ten sztafaż propgandowy chodzi.

    Pozdrawiam

  166. anumlik
    Jasny gwint jest z Krakowa, a rozmowy z nim trudne.
    Nie dlatego akurat, że jest z Krakowa.

  167. Odnośnie meritum felietonu – Tusk w Brukseli to humbuk. Dla „poddzierżenia” psychiki rozchwianej „prawdziwego” Polaka-katolika, megalomana i sarmaty. Sikorski w Brukseli – to humbuk do kwadratu.
    I na tym komentarz wypada zakończyć.
    To Witkacy, Gombrowicz, Mrożek i …… Dołega-Mostowicz w jednym.
    Pozdrawiam Blogowisko
    Wodnik 53 (agent Putina i „ruskij czełowik”)
    PS: A wszystko to o czym informują polsko-języczne media – o dzisiejszym świecie, procesach w nim zachodzących, trendach i kończącym się (bardzo dobrze) jednowymiarowym bo zamerykanizowanym świecie (jak chciałoby tego większość Polaków), niedobrej Rosji (tam to tylko „gumofilce”, krwiożerczy Putin, wódka i ogórki na zagrychę – więc zdziwienie dot. rakiet, systemów eletronicznego podsłuchu, jakiegoś high-techu – u „ruskich” ? – itd. itp.), jeszcze gorszych „komunistach”, wyżej wymienionych przeze mnie „humbukach” – egzemplifikuje wynik do przerwy II rundy eliminacji do Ligi Mistrzów gdzie „nadmuchana”, bombastyczno-pomapatyczna, warszawska Legia przegrywa w stolicy nadwiślańskiego „quasi-mocarstwa” regionalnego i najlepszego sojusznika USA (w swoim mniemaniu) 0:1 z irlandzkimi pół-amatorami ! Buhahahahahahaha. To jest kwint-esencja polskiego megalomaństwa w każdym, III-RP-owskim wymiarze. Politycznym także !

  168. @ jasny gwint, 16 lipca o godz. 21:04
    „Global Research” – i wszystko jasne. Dopiero co tłumaczyłem @Jakobsky’emu (o godz. 17:36) co sądzę o „Global Research”. Wolę „Russia Today”, z której – za pośrednictwem portalu http://slavyangrad.wordpress.com – kanadyjska szczekaczka opublikowała swój artykuł, do którego linka podałeś. Poczekam na coś bardziej niezależnego.

  169. @ fidelio
    16 lipca o godz. 21:18

    Gdy Tusk mianował Bieńkowską na wicepremiera, pojawiły się głosy, iż przygotowuje ją do objęcia schedy po nim na wypadek, gdyby dostał fuchę w UE. Ktoś z otoczenia Tuska powiedział wtedy, że ze względów ambicjonalnych Donaldowi łatwiej będzie oddać fotel premiera kobiecie niż innemu mężczyźnie. Być może właśnie dlatego, że kobieta-polityk, podobnie jak mężczyzna, może reprezentować różne interesy, ale na pewno jej interes nie będzie dłuższy.

  170. Niedawno powtórzyłem sobie lekturę- przypadkowo zresztą.
    „Specnaz” Suworowa…….

    Model działań na Ukrainie daleko odbiega od opisanego.
    Ale, modyfikacje doktryny działania mogłyby dać i taki efekt.
    Wojskowi się UCZĄ…..

    Dla przypomnienia.
    Ślady ukraińskie istnieją w każdej z wojen toczonych w ostatnim trzydziestoleciu, w różnych zakątkach świata.
    Jak nie instruktorzy, to sprzęt dostarczany wraz z nimi na różne teatry działań.
    Wniosek?
    Zawodowi najemnicy o długiej karierze.
    Tym bardziej cenni, że PRZEŻYLI- Libię, Czeczenię, Irak, i zapewne pół setki innych konfliktów.

    Co do sprzętu……..
    Ile ukraińskich baz logistycznych i garnizonów zostało przejętych przez separatystów?
    Kuźnią zbrojeniową jest Donbas.
    Ile magazynów fabrycznych opróżniono?
    Rosja miesza na pewno, ale dostarczać uzbrojenia nie musi.
    WSZYSTKO jest dostępne na miejscu w pełnym asortymencie.
    A że armia ukraińska nie potrafi z tego sprzętu korzystać, to juz całkiem inna historia.

    Ps.
    Czy Powstania Śląskie były spontaniczne i bez wsparcia?
    Analogia jak najbardziej uprawniona.
    A że prawie sto lat później i w innym regionie?
    Cóż……cywilizacje nie rozwijają się linearnie, tylko regionalnie…..

    Islamskie „wyprawy krzyżowe” czy półksiężycowe, mogą być jeszcze przed nami- tak na marginesie. Ten region jest w tyle o jakieś 600 lat…….albo więcej…

  171. TJ

    Zweryfikuj informacje medialne o doskonałym uzbrojeniu separatystów z informacjami na temat uzywanej przez nich broni.

    Dziś w tonie sensacyjnym podano, że Rosjanie przekazali im samobieżne przeciwlotnicze zestawy rakietowe Strieła-10.

    W Wiki jest nastepująca notka o tej broni:

    „9K35 Strieła-10 (pol. Strzała-10, ros. Стрела-10, kod NATO SA-13 Gopher) – radziecki samobieżny przeciwlotniczy zestaw rakietowy bliskiego zasięgu, na podwoziu pływającego pojazdu MTLB.
    Zestaw Strieła-10 został zaprojektowany jako następca zestawu Strieła-1. Prace nad nim rozpoczęto w 1968 roku w Biurze Konstrukcyjnym Precyzyjnego Przemysłu Maszynowego pod kierunkiem głównego konstruktora A. Nudelmana. Próby zakładowe prototypu rozpoczęto w sierpniu 1971, a próby państwowe zakończono w maju 1974. W 1976 roku została przyjęta na uzbrojenie pierwsza wersja seryjna 9K35 Strieła-10SW, z pociskami 9M37.
    W 1979 roku na uzbrojenie wprowadzono wersję zmodernizowaną 9K35M Strieła-10M. Główną różnicą było zastosowanie pocisków 9M37M, z ulepszoną głowicą samonaprowadzającą, pozwalającą na odróżnienie części pułapek termicznych od celu. W 1981 roku weszła na uzbrojenie kolejna wersja zmodernizowana 9K35M2 Strieła-10M2, ze zautomatyzowanym systemem przekazywania do wyrzutni danych o celach z systemów zewnętrznych. Dzięki dodatkowym pływakom, pojazd w tej wersji mógł pływać z pełnym kompletem rakiet i odpalać pociski na wodzie.
    Od 1983 roku prowadzono prace nad dalszą modernizacją 9K35M3 Strieła-10M3, która weszła na uzbrojenie w 1989 roku. Zastosowano w niej nowe powiększone i skuteczniejsze pociski 9M333 (mogą one być stosowane zamiennie z pociskami 9M37M na wszystkich wyrzutniach).”

    No i co to jest jak nie demobil?

    Pzdro

  172. Waldemar
    16 lipca o godz. 21:10

    Co w takim razie powiesz na informację, że już 1/3 chińskiego handlu jest rozliczana w….yuanach?
    Chiny są potężnym eksporterem i importerem.
    Jeżeli zaczną rozliczać swoje kontrakty we własnej walucie, to z zielonymi może być kiepsko.
    A planują do 2020 wprowadzić wymienialność…..

    Niewiele jest krajów na świecie mających trwałe nadwyżki handlowe.
    Chiny i Rosja nimi są.
    Walka o prymat, może być walką o wszystko- przede wszystkim gospodarkę i miejsca pracy. Ilość często wygrywała z jakością…..
    A brak standardów i człowieczeństwa, z wyrafinowanymi intelektualnie koncepcjami.

    Jedzmy ryż, a będziemy mieli bardziej skośne oczy…….

  173. Po umorzeniu 32 mld dol. długów Kuba zgodziła się zwrócić Rosji bazę wywiadu elektronicznego, która pozwalała Związkowi Sowieckiemu szpiegować Stany Zjednoczone.

    Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,16336183,Rosja_odzyska_baze_szpiegowska_na_Kubie__Rewanz_Hawany.html#ixzz37fEl6Zcp
    ==================

    Rosja Jelcyna, której nie było stać na nic, odchodzi w przeszłość…….
    Czyli, wracamy do lat sześćdziesiątych.
    W stosunkach międzynarodowych, oczywiście.

    Powtórka z rozrywki, czyli wyścig zbrojeń, kaptowania sojuszników, na Księżyc, czy Marsa…..
    I nieograniczone fundusze na zbrojenia, działania pozakulisowe, operacje specjalne.

  174. ”No i co to jest jak nie demobil?”
    Porzucona przez bohaterów Majdanu złom. Rosja wysyła ciężkie uzbrojenie? Prosimy o zdjęcia satelitarne.

  175. Indoor Prawidziwy
    16 lipca o godz. 22:16

    Sojusznicy dostarczyli zdjęcia satelitarne Tutki.
    Transkrypcji rozmów braci już nie……
    Czyżby Bracia byli nieważni, więc ich nie podsłuchiwano tak jak Merkel?
    Kamień obrazy……..
    Nie internowano, nie podsłuchiwano……

  176. ”“Global Research” – i wszystko jasne.” Jest to tłumaczenie ”wojny na południowym wschodzie on-line” z sevastopol voice. Trzeba ostrożnie czytać, bo jest dużo propagandy, ale dużo z informacji się potwierdza biegiem czasu. Często fantazjują gdy chodzi o kontekst międzynarodowy, ale trzeba pamiętać, że przeznaczony jest dla miejscowych, którzy mogą informacje zweryfikować i co do wydarzeń tamtejszych to nie mogą dowolnie fantazjować.
    Jeśli więc twierdzą, że Armia Ukraińska porzucając uzbrojenie w panice ucieka z pasa nadgranicznego i w zasadzie jedynie co mogą to przedostać się do Rosji i dać się internować – to raczej na pewno nie jest odwrotnie.

  177. ”Właśnie dlatego, że nie wierzę, a w każdym razie nie dowierzam nikomu, nie potrafię …
    A mnie po prostu żal i moich ukraińskich przyjaciół, bynajmniej nie banderowców, i Rosjan też wpuszczanych w maliny choćby na Krymie w imię wielkorosyjskich interesów Putina, konfliktujących od nowa Rosję i Ukrainę, która niby wybiła się na niepodległość, ale nie bardzo sobie z tym radzi.”

    I właśnie ta zafajdana propaganda. ”ja nie wierzę nikomu” po czym bezkrytycznie powtórzona propaganda z reżymowej tivi w wydaniu bezrobotnych sowietologów.
    mag(ANCA,TJ,anumilik itd) Musicie (to znaczy wcale nie musicie) przyjąć do wiadomości że poziom kłamstwa oficjalnej propagandy już dawno przekroczył akceptowany przez średnio inteligentnego człowieka. Po prostu informacje jakie muszą powielać nasze media, bo inaczej odetną się od cyca są przygotowane dla przeciętnego amerykańskiego widza, który mało wie na temat, gdzie to ta Ukraina, czy to kontynent czy wyspa czy miasto.

  178. Kolejny szał uzbrojenia separatystów o którym ze zgrozą informowały polskie media w czerwcu.

    Chodzi o kilka czołgów wtypu T-64BV, które tryumfalnie jeżdziły po donbaskich drogach.

    W Wiki notka na ten temat:

    T64 – radziecki czołg podstawowy. Na Zachodzie oznaczono go symbolem M-1970.

    Prace nad czołgiem T-64 rozpoczęto w ZSRR w roku 1954 a zakończono w 1987 roku.

    Dalej szczegóły techniczne – w sumie nieistotne.

    A teraz najciekawsze!
    „Czołg był projektowany równolegle do innego czołgu – T-72 i przypomina go wyglądem. Ale w przeciwieństwie do T-72, był używany tylko przez Armię Radziecką i nigdy nie został wyeksportowany. Wiele z wozów jest jeszcze na służbie. Przed 1989 rokiem, był używany podczas zimnej wojny przez oddziały radzieckie stacjonujące w Niemczech Wschodnich. Wszędzie indziej Rosjanie używali czołgów T-72. Aktualnie znaczna ilość T-64 (2200 szt.) jest używana przez Ukrainę. Konstrukcja czołgu T-64 była dalej rozwijana jako T-80 i T-84.

    Ukraina opracowała modernizację T-64 o nazwie T-64BM-2. Czołgi te zostały przeznaczone również na eksport, ewentualnie proponuje się wykonanie modernizacji wersji podstawowej w wojskach innych państw.”

    W innym tekście piszą, że te ruiny oznaczone bv stacjonowały w jakimś demobilu na Krymie i tą drogą trafiły do separatystów.

    Pozdrawiam

  179. Kartka z podróży
    16 lipca o godz. 21:53

    Mój komentarz
    Kartko, zbaczasz z tematu. Nie jest istotne, kto i kiedy konstruował system Strieła, ważne jest, że Rosjanie (kto – rząd, prezydent, umową międzynarodową, na gębę, czy na zapis, za darmo, czy na kredyt) przekazują broń do drugiego państwa dla utworzonych tam swoich oddziałów, których celem jest dezintegracja tego państwa oraz jak głoszą hasła kupione w sklepach rosyjskich – obalenie faszystowskiego rządu w Kijowie.

    Kartko, z partyzantki przeszedłeś na dywersję. Ciekawe, na czym taka dywersja miałaby polegać – na wysadzaniu linii kolejowych i linii energetycznych na swoim obszarze? Bo to robią partyzanci-dywersanci w swojej Małorosji. Czyli dywersję uskuteczniają jakby przeciwko sobie, przeciwko swojemu ogłoszonemu jako niepodległe państwu.
    Rakiety nie służą do dywersji, nie są do tego przeznaczone.

    Z tą dywersją to coś Ci się pokićkało. Oddziały rosyjskie w Donbasie i Ługańsku są szkolone, zasilane w kadrę, uzbrojenie, amunicję, wyposażenie, skoordynowaną z macierzystymi jednostkami za bliskiej linii granicznej taktykę, ideologię, wytyczne działania, itd., z Rosji.

    Oddziały te są w stanie się bronić tak długo tylko dlatego, ze nie działają w warunkach frontowych, otwartych, tak jak regularna armia, tylko są zaimplementowane w strukturę cywilną z ludźmi włącznie. To jest ich największa siła. Cywile jako tarcza. Z tym nie łatwo dała by radę bardziej regularna i wyćwiczona armia od ukraińskiej. Cywile, to jest siła, na którą mogą liczyć Rosjanie. Taki szach Poroszence, z którego są jakieś wyjścia, ale nie ma dobrego ruchu.
    Pzdr, TJ

  180. Indoor Prawdziwy
    Dokładnie to samo ja mogę zarzucić tobie. Że ulegasz propagandzie, którą z jakichś powodów kupujesz. Akurat właśnie taką, a nie inną, bo jest bliższa twojemu postrzeganiu świata i poglądom. A tenże świat naprawdę nie jest czarno-biały.
    No, bądźmy poważni! Nie uważajmy się, każdy z osobna, za jedynych dypozytariuszy prawdy, bo zwyczajnie możemy się mylić. Jako że wg klasyka ks. Tischnera prawdy są trzy…
    Swoją drogą trochę mnie zaskakują twoje poglądy, bo znam z licznych świetnych książek reportażowych głównie i publicystyki twojego, można powiedzieć, krajana, czyli Polako-Węgra, urodzonego i mieszkającego w Warszawie, Krzysztofa Vargę.

  181. Indoor Prawidziwy
    16 lipca o godz. 22:44
    Uprzejmie cię informuję Indoorze, że na temat konfliktu ukraińskiego się nie wypowiadałam i nadal nie będę. Nie pochodzę z kresów, tamte problemy nie są mi bliskie, więc jedynie czytam, co inni piszą i nie zabieram głosu.
    Dodatkowo spieszę cię powiadomić, że już od dawna używam nicku NELA.
    I to by było na tyle.
    Dobranoc.

    A może zmienię nick na ten przykład na „sierotka Marysia”???

  182. TJ

    Nie rozumiem krytycznego tonu Twego komentarza ponieważ to samo – z tym, że mniej emocjonalnie, „na zimno” – napisałem do Wieśka59 o 18,14 i 18,51.

    Później jedynie polemizowałem z Twoją teza, że oddziały separatystyczne dysponują nowoczesną bronia.

    Problem z dyskusjami z Tobą na tematy ukraińskie polega na tym, że od miesięcy usiłujesz dowodzić i wymuszać na mnie stwierdzenia kto tam „jest na prawie” czy kto prowadzi „sprawiedliwą wojnę”. Po czyjej stronie jest racja.
    A dla mnie to nie ma wiekszego znaczenia, bo się z tym kompletnie nic nie wiąże. Prawne racje nie mają znaczenia skoro nie ma mozliwości stosowania sankcji.

    Dla mnie jest więc jedynie istotne kto tę wojnę wygra.

    A Ty skrępowany ideologiami, racjami, moralnosciami, prawnymi regułami nie jesteś wstanie tego punktu widzenia przyjąć.

    Pozdrawiam

  183. @Nela, z godz. 23:09
    Nie zmieniaj. Bo ani z Ciebie Marysia, ani – tym bardziej – sierotka. Hi, hi.

  184. Jeszcze kończąc temat uzbrojenia separatystów kilka zdań o kolejnej Wunderwaffe a la Gwiezdne Wojny, ktorą zdaniem polskiej propagandy oni w Donbasie walczą.

    Chodzi o 9K38 „Igła” – rosyjski/radziecki ręczny, naprowadzany na podczerwień system pocisków ziemia-powietrze.

    Za Wiki:

    „Prace nad pociskiem rozpoczęły się w 1971 roku. Był to zupełnie nowy projekt, a nie rozwój istniejących pocisków kierowanych typu 9M32 Strzała-2.

    Problemy techniczne spowodowały opóźnienie w pracach, więc w 1978 podzielono program na dwie części: pierwszą, w której kontynuowano projektowanie „pełnowartościowej” Igły, oraz drugi projekt z uproszczonym pociskiem Igla-1.

    „Pełnowartościowa” Igła 9K38 (oznaczenie NATO SA-18 Grouse) z pociskiem 9M39 została ostatecznie zaakceptowana w 1983.

    Podczas testów prowadzonych w Finlandii i porównań do francuskiego pocisku Mistral, stwierdzono, że 9K38 Igła (mająca mniejszą głowicę bojową) ma krótszy zasięg i niższą czułość, za to większą odporność na zakłócenia.

    Igła oraz Igła-1 zostały wyeksportowane przez Rosję do ponad 30 krajów świata.

    2 maja 1999 ofiarą pocisku przeciwlotniczego Igła padł samolot F-16C Block 40 z 555. eskadry 31. dywizjonu, wykonujący misję bojową w ramach operacji „Allied Force” w czasie wojny w Kosowie.”

    Pzdro

  185. A dla mnie to nie ma wiekszego znaczenia, bo się z tym kompletnie nic nie wiąże. Prawne racje nie mają znaczenia skoro nie ma mozliwości stosowania sankcji.
    Dla mnie jest więc jedynie istotne kto tę wojnę wygra.
    A Ty skrępowany ideologiami, racjami, moralnosciami, prawnymi regułami nie jesteś wstanie tego punktu widzenia przyjąć.

    Mój komentarz
    Kartko, przyjmuję do wiadomości Twoją swobodną, nieskrepowaną argumentację, lecz zastrzegam się – nie nadążam za nią.
    Pzdr, TJ

  186. TJ

    A za czym tu nadążać?

    Za dość oczywistym stwierdzeniem, że Ukraińcy na skutej swej najdelikatniej mówiąc niedojrzałości politycznej i niewiadomo na czym opartej wierze w swych niby sojuszników pozwalają zamieniać swój kraj w piekło na ziemi?
    Bez szans na zmianę swego położenia?

    O tym piszę od miesięcy.

    Pozdrawiam

  187. Kartka 20.43
    Masz rację w sprawie Paradowskiej i jej świadectwa prawdzie że w konstytucji RP nie ma stwierdzenia ze Polska to kraj swiecki. Ale gdyby nawet było to napisane WOŁAMI to i tak jak widze w TV mnicha Królikowskiego któremu towarzyszy milczacy Biernacki z mina tępego ochroniarza i widąc gdzie znajduje się mózg tej pary, to i tak nie mam wątpliwości.
    A skoro jak widać masz dużo czasu to poczytaj co Pytlakowski pisze w „Polityce o Nisztorze. Poszedł w moje ślady i uzył „białego wywiadu: 😉

  188. Absolwent jest niezawodny. Nieważne czy Polska ma być świecka czy wyznaniowa, ważne co piszą o Nisztorze 🙂 Obsession 🙂

  189. Nie dogadali się, Tusk się nie spodobał.

  190. Fidelio 046
    Gdybyś był takim SOB jak Nisztor pisałbym o Tobie. Niestety nie dorastasz do jego dorobku. Pracuj dalej.

  191. Georges53; 14:16.

    30 lat powiadasz ci to zajelo, troche dluuugo ale masz racje
    nie kazdemu jest dane aby zmadrzec.
    Falicz tez mieszka dlugo poza Polska a kretynieje z dnia na dzien
    coraz bardziej,az przykro patrzec.

  192. Mag; 17:10.

    Ty lepiej polityke sobie odpusc,pisz na blogach kucharskich
    rob to na czym troche sie znasz.

  193. anumlik; 18:12.

    Cos ty tu nawypisywal na temat Rosji i Putina,przeciez to typowe
    myslenie zyczeniowe,tak nie bedzie.
    Putin jak Michail Kutuzow ma czas, on poczeka,potem przyjdzie
    general Mroz i wszystko zalatwi.
    Putin ma kurek w reku i w odpowiednim momecie przykreci
    dalej juz wszystko potoczy sie samo.
    Wiec o tym ze ta sama rurka leci rowniez gaz do Polski,wam tez
    dupa zmarznie,Niemcy to przewidzieli oni potrafia myslec na lata
    do przodu wiec maja rurke po dnie Baltyku.
    Polska jak zawsze, znowu obudzi sie z reka w nocniku a bedzie
    to bardzo bolesne dla ciebie rowniez.
    Wiec czekaj obserwoj i ucz sie,pamietaj czas jest najleprzym
    nauczycielem.
    http://muzyka.onet.pl/pop/najcenniejsze-skarby-matuszki-rossiji/elvcs

  194. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    A propos „Pomaranczowej mgly” … (?)

    http://rt.com/news/173372-putin-brics-us-sanctions/

  195. Falicz; 9:28 pisze. Ja pomieszkuje a to w Australii,a to w Indiach,a to
    Chinach,Arabii,Niemczech itp…………..nie pisze jednak co robil,ale jedno
    wiem na pewno w Chinach jadl chinskie zupki,no bo coz mogl robic
    wiecej,gdzie indziej tylko sie domyslam.

  196. A jeszcze dodam rze ja mam dlugom rurke w doopie bo 2 lata temu sie nabawilem problemow z powiekszono prostatom . I tak sie przyzwyilem rze nawet zamiast przeszkadzac to nawet sie robi dosyc dosyc ;

  197. A rozne niemondre komentarze rze mam dosc tempa glowe so niepotrzebne . W riodzinie mam duze tradycje naukowe i wyzwolencze (tatko walczyl z bandami)

  198. Nie ma mocnych na Jedrusia,trzeba poczekac az umrze,niewiele mu juz
    zostalo ja to wiem ja to czuje,wiec poczekam mam duzo czasu.
    https://www.youtube.com/watch?v=x3tK7e_WfRw&feature=related

  199. Dla tych co się podniecają stanowiskiem szefa Rady Europejskiej:

    „- Niedawno zapytano polityków i dziennikarzy belgijskich, jakie są korzyści z pełnienia funkcji szefa Rady Europejskiej przez Van Rompuya. Odpowiedź brzmiała: żadne – mówił w Poranku Radia TOK FM Leszek Miller, szef SLD. Komentował przymiarki Donalda Tuska jako następcy Van Rompuya. – Nie warto tego lekceważyć, bo to prestiżowa i reprezentacyjna funkcja – dodał jednak.”

    Typowa funkcja strażnika żyrandola. Kompetencyjnie zero.

  200. anumlik
    16 lipca o godz. 21:25
    Bałamutne, szkoda czasu. A mag jest z Warsiawy i zawsze ma racje. Słucha Olejnik i Kolendy.

  201. O populizmie cd.
    Media moga przy tym pelnic role katalizatora populizmu lub tez skutecznego hamulca. Otwarta pozostaje kwestia demokracji bezposredniej i jej waznego instrumentu, ktorym jest referendum. Nie ma bowiem pewnosci, ze demokracje mozna bezposrednio importowac, aby zachowac rownowage miedzy “rzadzacymi”, a “rzadzonymi”. Na plaszczyznie europejskiej mozna permanentnie rzadac zmniejszenia biurokracji, zwiekszenia kompetencji parlamentu oraz wiecej demokracji z dobrym skutkiem. Ujawnia sie on w postaci wiekszej ilosci glosow wyborczych. Powolywanie sie jednak na proste oraz szybkie rozwiazania utrudnia w znacznym stopniu procesy demokratyczne., bo ruguje wyborcow z procesow politycznych. Krotko mowiac ponadupraszczanie, redukowanie zlozonosci problemow, przy ich jednostronnym postrzeganiu ogranicza sie do ponownego stawiania tez, ktore nie opuszczaja granic hipotezy. Wydawaloby sie, ze populizm moze byc skuteczny, bo wyklucza jednoczesnie prawice i lewice z dzialanosci politycznej, wyklucza on jednak debate spoleczna, nieodzowna dyspute spoleczna, zacierajac granice miedzy poszczegolnymi partiami, co poszerza z kolei szeregi sceptykow politycznych, w tym rowniez eurosceptykow. Dlatego wazne jest, aby socjalne kompetencje pozostaly w rekach poszczegolnych europejskich panstw. Nie widze potrzeby rozdrabniania sie w “rozwiazywaniu” tysiecy drobnych problemow, co niechybnie prowadzi do utraty europejskiej politycznej wizji.
    Saldo mortale

  202. @jasny gwint, z godz. 8:36
    Tośmy se bałamutnie pogawędzili. Jak azot z sodem.
    A tak na marginesie Twego stwierdzenia, że „wolna Polska” jest bez przemysłu, to przypomnę Ci, jako Krakowiakowi (podałeś, że @mag ma rację), że Kraków otworzył dopiero co największe w Polsce Centrum Konferencyjne (Kraków Congress Centre). Przemysł konferencyjno-kongresowy to jedna z najbardziej dochodowych branż na świecie. Przynosi miastu organizatorowi tysiąc-osobowego kongresu półtora miliona euro przychodów. Jeden kongresowicz bowiem zostawia w mieście (hotele, restauracje, komunikacja, rozrywki) półtora tysiąca euro. Krakowskie Centrum może spokojnie organizować kongresy dla dwu i pół tysiąca „turystów biznesowych”. Aha. Sam przemysł farmaceutyczny organizuje kilkaset tysięcy kongresów i konferencji na świecie. Przemysł elektrotechniczny podobnie. Wiem co piszę, bom z branży. Ja tak rozumiem „przemysł”, @jasny gwincie.

  203. anumlik
    16 lipca o godz. 23:18
    Dzięki ci kolego z ogólniaka!
    Już mnie zmęczyło, że coraz to ktoś nowy dodaje sobie animuszu, czuje się lepszy, mądrzejszy, ładniejszy, kiedy się ustawi – jak do zdjęcia – na moim tle i wykadruje obrazek, aby go pokazać publicznie.
    Zamiast odnieść się do konkretnej mojej wypowiedzi, albo i nie odnieść, skoro ona taka jakaś niepoważna albo nie dość merytoryczna.
    Już od dziecka tak mam… jako blondynka o jasnej karnacji stanowiłam doskonały kontrast dla opalonych koleżanek.
    Pasjami przykładały swoją opaloną na brąz rączkę, do mojej różowiutkiej.
    Jakby ta opalenizna to była ich zasługa…

  204. Jesli Jewropiejskij Sajuz musi siegac po takich politykow jak Tusek i Cykorski to to tylko swiadczy w jak desperackim polozeniu jest ganze europa.Ja sie modle zeby ich obu sobie zabraly bruksleskie sowiety na swoje lono. Ani sie obejrzymy jak mega-afery zaczna wyrastac jak grzyby po deszczu.Do tego pewnie dowiemy sie o rozbudowanej rosyjskiej agenturze w Brukseli dzieki polskim towarzyszom.A w Ojczyznie mafia pozbawiona Ojca Chrzestnego poleci w rozsypke i narod nareszcie odwazy sie myslec za samego siebie.

  205. Absolwent

    Masz rację. Nawet gdyby w konstytucji napisano WOŁAMI, że RP jest państwem świeckim to w obecnych realiach, przy tym głupawym relatywiźmie by to kwestionowano. Na przykład zmieniając znaczenie słowa „świeckie”. Choćby na „świete”.

    Pzdro

  206. Problemem Jasnego Gwinta jest to, ze on nic juz nie rozumie z „nowego swiata”.
    Saldo mortale

  207. anumlik
    17 lipca o godz. 9:45
    ale @jasny gwint wcale nie jest typem Kongres-mena raczej Dumo-men a dumać w tej hali nie będą ( bez Józia C.)
    JG jest bardziej dumny z HimL którą wygrzebał w Mogile własnymi ryncami>

  208. Kartka z podróży
    16 lipca o godz. 21:04
    My Niemcy chcemy w Polsce Tuska , bo ..bo z nim mozna rozmawiac ..
    Te posady w EU nie sa tak wazne ,jak wazny jest rozsadny czlowiek
    na wschodzie Europy .
    Pozdrawiam

  209. ET
    17 lipca o godz. 9:26
    .. a Pan stale z ta sztuka Ignotum per Ignotum ..
    Dobre dla ludzi co lubia krzyzowki ,lub graja w pokera.
    Ale z Pana pospolity narcyz.
    Pozdrawiam

  210. @ jestra, 17 lipca o godz. 10:26
    Też przypuszczam, że własnymi ryncami. Ale HimL to świetny skansen, który może być dodatkowym uzupełnieniem dla atrakcji oferowanych biznesowym turystom deliberujących w Kraków Congress Centre nad tym jak sprzedać dla Arabów czy innych Nigeryjczyków maść przeciwko muchom tse-tse.

  211. Różnice kulturowe
    Korwin-Mikke wyeksponował w swoim wystapieniu w debacie na temat bezrobocia wśród młodzieży w Parlamencie Europejskim różnice kulturowe między Wschodem Europy i Zachodem.

    W swoim przemówieniu JK-M użył słowa „niggers” czyli „czarnuchy”. By zneutralizować (w swoim mniemaniu) wydźwięk tego określenia JK-M użył go w cytacie z przemówienia Kennedy’ego.

    Przewodniczący PE Schulz następująco skomentował wystąpienie JK-M:

    „Uważnie przeczytałem wystąpienie europosła Janusza Korwin-Mikkego. Uważam jego język za obraźliwy, rasistowski i sprzeczny z wartościami i zasadami zapisanymi w podstawowych dokumentach, na których opiera się praca Parlamentu Europejskiego.
    Pan Korwin-Mikke niszczy godność i reputację Parlamentu Europejskiego, gdzie wzajemny szacunek i sprzeciw wobec każdej formy dyskryminacji są wiodącymi zasadami postępowania i języka, używanego przez członków PE”

    Mój komentarz
    Tu nie chodzi o moralność, czy odcienie znaczeniowe terminu „nigger”, o rozbieranie na czworo, kiedy słowo to oznacza – czarnuch, a kiedy – murzyn. To jest podobna kwestia jak z popularnym w Polsce „czarnym podniebieniem”. Przy piwku jest to żart, w parlamencie byłby to bardzo głupi żart.

    W wystąpieniu JK-M w PE mamy do czynienia z głupotą, chęcią przywalenia poprawnościowcom, która to chęć jest głównym napędem gadaczy-oszołomów.

    JK-M powinien wiedzieć, że to co przechodzi w Polsce, co dodaje mu popularności i nimbu odważnego burzyciela skostniałych porządków, w Europie może być postrzegane całkiem inaczej.

    W PE okazało się ku zdziwieniu niewinnego jak lelija JK-M, że ksenofobia, to ksenofobia, rasizm to rasizm, głupota, to głupota.

    Tak to pozujący na galicyjskiego szlagona gość z muszką szarżujący jak nosorożec na establishment, na samym starcie dokonał autokompromitacji.
    Co najgorsze, bardzo króciutkie przemówionko pozostanie na długo w pamięci posłów do PE i coś z tego przyklei się do pojęcia Polska.
    Pzdr, TJ

  212. Wywiad z Romanem Giertychem, który bardzo zyskał na wizerunku, odkąd zajął się wykonywaniem zawodu wyuczonego.
    Jacek Kurski też ma odpowiednie wykształcenie, doświadczenie w różnych, pożytecznych działaniach, więc mógłby sobie chyba poradzić równie dobrze…
    No… prawie…

    http://polska.newsweek.pl/roman-giertych-platforma-obywatelska-donald-tusk-rzad-tuska-afera-tasmowa-afera-podsluchowa-newsweek-pl,artykuly,342991,1.html

  213. TJ

    JKM nie ukrywał, że zamierza z PE prowadzić kampanię do krajowego parlamentu. Nie ukrywał, że interesuje go tylko polityka wewnętrzna i jest w PE tymczasowo – do wyborów parlamentarnych.

    Jak na razie przyjeta przez niego retoryka i formy ekspresji politycznej zjednują mu sympatyków co znajduje wyraz w badaniach opinii publicznej.

    Widzę w tym pozytek bo przynajmniej pozwala to oszacować elektorat pełnego negacji, kontestujacego polityczną rzeczywistość buntu. Elektorat jak sądzę do niedawna uśpiony przez poczucie rezygnacji.

    Pozdrawiam

  214. Polonia-Sawa

    Czemu Pani pisze do mnie w liczbie mnogiej – „my Niemcy”?

    Pozdrawiam

  215. TJ
    17 lipca o godz. 11:35 podpisuje sie pod tym wpisem doadajac trzy grosze;
    tak dlugo jak „usmiechamy” sie do poprawnosci politycznej, widoczne w blogosferze, tak dlugo jak nie szanujemy drugich, tak dlugo bedziemy konfrontowani z „wy-brykami” nie tylko JKM. Na szczescie w PE jest wiele przytomnych poslanek i poslow,a JKM okazal sie nieciekawym mowca, nie tylko ze wzgledu na „tresci” bez tresci…..W blogosferze probujemy zmieniac caly swiat, zapominajc przy tym, ze wart zaczac od siebie i od przyswojenia sobie standardow poprawnosci, odpowiedzialnosci, mylonej czesto z wina, kompleksami etc..
    Saldo mortale

  216. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” Wojsko ze względu na sytuację na Ukrainie przyspiesza zakup śmigłowców atakujących. Poza tym chce kupić śmigłowce bojowe po to, by szybciej przerzucać żołnierzy w momencie zagrożenia. W tle – wielka polityka oraz rywalizacja francuskich i amerykańskich koncernów zbrojeniowych.

    Na 1 sierpnia ministerstwo wyznaczyło datę składania ofert w przetargu na śmigłowiec uderzeniowy, który ma być od lat 2017-18 następcą „latających czołgów” Mi-24. To zaskoczenie. Do tej pory zakup tego rodzaju śmigłowców odkładano na lata 2020-22. Wszystko to z powodu sytuacji na Ukrainie.

    MON chce też do końca roku rozstrzygnąć przetarg na 70 śmigłowców bojowych. To maszyny, które będą służyć głównie do transportowania naszych żołnierzy ” … G-aW-a

    http://www.strategic-culture.org/news/2014/07/17/litpolukrbrig-another-eu-and-nato-combat-unit-created-against-russia-to-be-joined-by-ukraine.html

  217. Polonia-Sawa
    17 lipca o godz. 11:05 ma klopoty z zaimkami…..o przymiotnych „dzierzawczych” nie wspomne……
    Saldo mortale

  218. Były premier rządu Bawarii powiedział, że następcą van Rompuya nie może być ktoś, kto będzie musiał czekać pół godziny w przedpokoju u Ławrowa.

  219. Ponownie pojawily sie w blogosferze glosy dotyczace Izraela oraz konfliktu tegoz z Palestyna. Pozwole sobie wiec na kolejna uwage; problem polega na tym, ze Izrael nie ma jednego partnera do podjecia negocjacji celem zawarcia porozumienia/pokoju, ma natomiast wielu przeciwnikow. Wynika to z faktu, ze pozorny konflikt dwustronny jest konfliktem wielostronnym. Politycznie i terytorialnie „podzieleni“ Palestynczycy nie sa obecnie w stanie podjac jakichkolwiek negocjacji. Nie sa rowniez gotowi na jakiekolwiek rokowania. Dotyczy to poniekad rowniez obecnego izraelskiego rzadu. Palestynczycy uzaleznieni finansowo od UE, gospodarczo od Izraela ulegaja rowniez presji politycznej „sasiadow“ – dzisiaj szczegolnie Iranu, Jordanii, Libanu oraz Syrii (porzadek alfabetyczny z akcentem na Syrie i Iran). Wazna kwestia jest sytuacja gospodarcza w Palestynie i wynikajace z niej calkowite uzaleznienie od drugich

    Dlatego jednostronne propozycje rozwiazania konfliktu sa zupelnie bezsensowne, bo nie uwzgledniaja potrzeby „utrzymania“ Palestyny w przyszlosci. Europejczycy (UE) finansujacy dotychczas Palestyne nie zgodza sie na rozwiazanie jednostronne majac na uwadze przyklad Kosowa. Uwazam, ze dla sasiadow Palestyny i samych Palestynczykow (czyt. ich „reprezentantow“) utrzymanie status quo jest dosc „wygodne“, co czyni problem czasowo nierozwiazalnym. Nie znaczy to jednak, ze oba narody sa z tego stanu rzeczy zadowolone. Nalezy przy tym zaznaczyc, ze w „demokratycznym“ Izraelu owe glosy sa slyszalne, a w autorytarnych krajach sasiedzkich i politycznie podzielonej Palestynie przewaza tenor niewiele majcy wspolnego z polityka mediacyjna.
    Saldo mortale

  220. ET
    17 lipca o godz. 13:16

    Narody mogą sobie życzyć…….
    O polityce decydują sponsorzy.
    Kto sponsoruje partie izraelskie?
    Najważniejszy z przemysłów, czyli zbrojeniowy.
    Kto sponsoruje frakcje palestyńskie?
    Arabscy szejkowie, królowie, religijni przywódcy z kasą.

    Pokój byłby końcem dolce vita dla obu tych grup.
    I w Palestynie i Izraelu.
    Więc wojna będzie trwała.
    Do ostatniego Palestyńczyka.
    Naboje i Palestyńczycy w obozach są tani…….
    I niejeden miliard można zarobić przy okazji.

  221. W potrzebę zaangażowania prezydenta powątpiewał Paweł Wroński z „Gazety Wyborczej”. Przyznał jednak: – Jesteśmy coraz bliżej czasów saskich. Rządzi nami nie nauka, a pseudonauka. W Kościele coraz mniej intelektualistów, a coraz więcej egzorcystów, polscy politycy zastanawiają się, jak ładnie wyglądać w telewizji, a nie co robić. Otacza nas decorum – skwitował.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,16338029,Markowski_o_wzmozeniu_prawicy__Uderzenie_w_kregoslup.html
    ===================

    Ładne podsumowanie trendu……..

    Może dojdzie i do tego, że szpitale będą niepotrzebne?
    I leki?
    Przecież Woli Boskiej prawowierni nie powinni się sprzeciwiać……..
    Jaka byłaby to oszczędność dla budżetu!!!
    I jakie wpływy za modlitwy do kasy KK!!!

  222. Indoor Prawdziwy 16 lipca o godz. 22:44
    ===========================
    ( Re: wpis @mag 17:10 )
    .
    >>> I wlasnie ta zafajdana propaganda. „Ja nie wierzę nikomu”, po czym bezkrytycznie powtorzona propaganda (…) w wykonaniu bezrobotnych sowietologow… >>>
    .
    A-ha!
    Ktos inny jeszcze zauważył tę anomalię przyrodniczą.
    A więc, spostrzegam z satysfakcją, nie uległem halucynacji w pijanym widzie…
    Dzieki Bogu, bo już myślałem…
    .
    P.S. „Ja nie wierzę nikomu. Jedni mówią że Hitler umarł, drudzy że żyje, a ja tam nie wierzę ani jednym ani drugim ”
    🙂

  223. Polski Chamas

    członek lub sympatyk polskiego Chamasu klnie bez zastanowienia i bez potrzeby przy każdym otwarciu jamy ustnej, a wszystko na pełny regulator, bez względu na obecność innych osób w tej samej przestrzeni publicznej. Członek lub sympatyk polskiego Chamasu bez zbytniego skrępowania zaznacza swoją obecność zapachami, a to produkowanymi doraźnie, wedle potrzeby, a to roztaczanymi trwale, bo mydło i dezodorant wciąż są droższe niż butelka piwa, ciepła woda też kosztuje swoje, a przecież nikt nie lubi się myć w zimnej wodzie. Członek lub sympatyk polskiego Chamasu beknie sobie z głębi swoich trzewi i uznaje to za dowcip dnia. Członek lub sympatyk polskiego Chamasu jest ordynarny, prostacki, co stanowi dla niego powód do dumy. Członek lub sympatyk polskiego Chamasu wie, że może sobie na to wszystko pozwolić, bo nikt mu nie podskoczy, że Polacy przyzwyczaili się do lokalnego Chamasu tak, jak Arabowie przywykli do obecności ichniego Hamasu. Taki rodzaj pokornego godzenia się na zaistniałą rzeczywistość i znoszenia wszystkich niedogodności z tym związanych.

    Podsłuchy rykoszetem pokazały, że w polskich sforach rządowych nie tylko Opus Dei, ale i Chamas ma swoje wtyczki. I jakże miałoby być inaczej w kraju, gdzie Chamas obecny jest wszędzie ?

    Opus Dei z pewnością doszlusuje do Chamasu.

    Tak, podróże kształcą, nawet podróże do miejsc, które teoretycznie znamy i rozumiemy.

  224. Deska do czasow zaprzeszlych….

    Proby opisu czasow zaprzeszlych przy poslugiwaniu sie niezawodnym instrumentem “anegdoty”prowadzi do wybuchu/ataku smiechu u “wietrznie” zdziwionych Lizakowych Ludzi.

    Tego rodzaju “odzysk” intelektualny ma czesto miejsce w blogosferze i do niczego nie prowadzi, bo kazdy zachowuje swoje sztywne stanowisko. Czasy zaskorupialej scholastyki na szczescie minely, jej instrumenty niestety nie stracily swojego szarmu. Ubieranie w anegdote waznych postaci ostatnich lat naszej powojennej historii, wlasnie w anegdote, nadajac im barwe pozbawiona szarocienia, ktory one/oni tworzyli przez cale powojenne lata jest pozbawione sensu. Szczegolnie pisanie o ich rzekomej czy faktycznej wspolpracy ze sluzbami wywiadu jest rzeczywiscie niedorzeczne oraz godne usmiechu.

    Pisanie o ich wspolpracy przed 1976 z zaprzyjaznionymi wprawdzie sluzbami radzieckimi nadaloby owej anegdocie jednak inny tenor. Szczegolnie ciekawy jest czasokres 45-48-56-70.

    Nie o tym jednak, bo ich rzekoma lub faktyczna wpsolpraca (Jaruzelskiego, Kiszczaka, Kwasniewskiego) jest mniej interesujaca. Wazne jest natomiast odwracanie naszej uwagi od wlasciwej dzialanosci owczesnych politykow i wymienionych wyzej oraz wielu innych “dzialaczy”. Oni nie tylko wspolpracowali ze soba oraz z radzieckimi przyjaciolmi, oni intensywnie i skutecznie PRACOWALI celem umocnienia swoich foteli oraz owczesnego system, ktory z socjalizmem nie mial nic wspolnego. Byli tak pracowici, ze po 1976 roku pisanie o ich wspolpracy z radzieckimi przyjaciolmi staje sie nie tylko “niesmieszna” juz niedorzecznoscia, lecz konstytucjonalna rzeczywistoscia. Po 1976 roku nasi dzielni pryncypalowie cieszyli sie konstytucyjna wolnoscia i jak sam Jaruzelski pisal, dzielnie sie spisywali latajac regularnie i czesto do Moskwy po kolejne instrukcje. Przypominam, ze nie o wspolprace bylych “przywodcow” chodzi, chodzi raczej o ich marna przeciez prace. Jak marna widzimy w sporach w blogosferze. Zdaje sobie jednak sprawe, ze smiech to zdrowie, wiec zycze nam duzo smiechu. Wymienione postaci nie sa chluba czasow zaprzeszlych, a usmiechanie sie do nich zawiera posmak smiechu z nas wszystkich. Czy zdajemy sobie sprawe, ze niezaleznie od tego po ktorej stronie usmiechu stalismy przez lata powojenne, ucierpielismy wszyscy. Lizakowi Ludzie rowniez.
    Saldo mortale

  225. Jak słusznie zauważył Hipokryzja M, rząd federalny wprowadził w 1970 roku stan wyjątkowy, i przy tej okazji wojsko na ulicę. Nie, nie strzelano się z barykad (na szczęście).

    W 1990 armia stanęła przeciwko uzbrojonym Mohawkom z Oka i z Kanesatake. Tzw. Oka Crisis. Wystarczy wygooglować.

  226. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ET
    17 lipca o godz. 13:16 pisze:

    – Ponownie pojawily sie w blogosferze glosy dotyczace Izraela oraz konfliktu tegoz z Palestyna – …

    „Kino Sderot“ … (?)

    Miejsca stojace 5 €, siedzace 7,50 € – znizki grupowe dla szkol i przedszkolakow …

    http://www.faz.net/aktuell/politik/ausland/naher-osten/kriegsschaulustige-in-israel-kino-sderot-sorgt-fuer-empoerung-13050441.html

  227. ET
    17 lipca o godz. 13:16

    Ponownie pojawily sie w blogosferze glosy dotyczace Izraela oraz konfliktu tegoz z Palestyna. Pozwole sobie wiec na kolejna uwage; problem polega na tym, ze Izrael nie ma jednego partnera do podjecia negocjacji celem zawarcia porozumienia/pokoju, ma natomiast wielu przeciwnikow. Wynika to z faktu, ze pozorny konflikt dwustronny jest konfliktem wielostronnym. Politycznie i terytorialnie „podzieleni“ Palestynczycy nie sa obecnie w stanie podjac jakichkolwiek negocjacji. Nie sa rowniez gotowi na jakiekolwiek rokowania.
    …”

    Wybacz ET ale z wielka naiwnoscia podchodzisz do prawdziwej natury konfliktu izraelsko-palestynskiego.

    Jedynym celem Izraela jest powolne zagarnianie ziemi palestynskiej i tworzenie tzw, faktow dokonanych.
    „Negocjacje” sobie moga trwac nastepne kilkadziesiat lat.

    Ostatnia rzecza jaka Izrael potrzebuje to porozumienie wszystkich Palestynczykow a juz calkowiecie nie do przyjecia jest porozumienie ogolnoarabskie i powstanie jakiegokolwiek silnego i efektywnego panstwa arabskiego reprezentujacego rzeczywiste aspiracje obywateli.

    Obecny konflikt narodzil sie w momencie gdy Fatah porozumialo sie z Hamasem i Palestyna miala szanse przemawiac jednym glosem (Hamas zdobyl wladze na drodze demokratycznej).
    Izrael histerycznie zaprotestowal i pare tygodni pozniej gdy zginelo 3-ech izraelskich nastolatkow (A jest tam przeciez wojna i okupacja) Izrael od razu zdecydowal, ze winny jest Hamas i rozpoczal aresztowania i wysadzania domow…
    Spalono mlodego Palestynczyka … i juz byl konflikt i nici z porozumienia palestynskiego na czym od poczatku Izraelowi zalezalo.

    Swiat wciaz sie dziwi i oburza… a Izrael uzywa tego jako argumentu, ze kopani jak zagoniony w naroznik pies Palestynczycy odgryzaja sie.
    O prosze – gryzie!

    Nie zapominajmy o najwazniejszym Izrael jest OKUPANTEM!
    Palestynczycy maja swiete prawo walczyc o swoja wolnosc – jest to nawet zagwarantowane oficjalnym prawem miedzynarodowym uznawanym przez ONZ,

    Jaka manipulacja poddawana jest opinia publiczna rowniez w Polsce niech swiadcza ostatnie wiadomosci swiatowych… mediow o odrzuceniu pokoju przez Hamas.
    Malo kto sobie zadal trud by sprawdzic jakie mialy byc warunki tego „rozejmu” upichconemu przez militarna dyktaure egipska pod dyktando USA i Izraela.

    Hamas i Palestynczycy z Gazy mieli oddac bron i poddac sie kontroli Izraela!
    Taki „rozejm”…nie mogl byc oczywiscie mozliwy.

  228. A ja sobie czytam i to co pisze GW i to, co pisze Falicz i jeszcze to, co piszą w innych źródłach… np. takie sobie bajeczki…
    http://izrael.org.il/opinie/4322-panstwo-pod-obstrzalem.html

  229. W radiu TOK FM znów dyskusja na temat „ofensywy prawicy”, która za sprawą religijnego/katolickiego światopoglądu „uderza w kręgosłup państwa” czyli w konstytucję.

    W dyskusji, której celem było danie odporu katalickim fanatykom uczestniczyli Janina Paradowska, Adam Szostkiewicz i Radosław Markowski.

    W obliczu ataków na świeckie państwo Radosław Markowski dramatycznie pytał: „Gdzie jest państwo? Gdzie jest prezydent?”

    To zabawne, bo gdy trzy lata temu zwróciłem uwagę, że modły dziękczynne prezydenta za jego wybór na ten urząd są jego prywatną sprawą i nie powinny być transmitowane przez państwową telewizję to mi dziś broniąca świeckości państwa Janina Paradowska napisała, że w konstytucji nie ma zapisu o świeckim państwie więc mam się odczepić od pokazowej pobożności pana Bronka – pisałem o tym nocą.

    Dziś wzywającemu na pomoc państwo Radosławowi Markowskiemu umyka również fakt, że łamiącą konstytucję ofensywę katolicką prowadzi, koordynuje wiceminister sprawiedliwości brat oblat Królikowski. Czyli wysoki funkcjonariusz tego państwa.

    Akcja na rzecz świeckiego państwa prowadzona przez TOK FM, która jak myślę ma na celu jedynie wystraszenie fanatykami głosującej na PO klasy średniej przekracza już granice absurdu.
    Mam prośbe, dajcie sobie państwo z tym świeckim państwem spokój bo to już budzi zażenowanie.

    Całość tego sprawozdania z tchnącej hipokryzją audycji pod linkiem

    http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,16338029,Markowski_o_wzmozeniu_prawicy__Fala_narasta__To_uderzenie.html#BoxSlotI3img

    Pozdrawiam

  230. Andrzej Falicz
    17 lipca o godz. 14:06

    Palestyńczycy nie maja praw…….
    I to nie tylko w Izraelu, ale i w innych krajach arabskich.
    Umknęło ci to?
    Nawet w Jordanii musieli być spacyfikowani, krwawo.
    Uzyskanie przez nich obywatelstwa jest chyba niemożliwe w wielu krajach.
    Dzięki temu są tanią siłą roboczą u kuzynów.
    Jakże wygodne……

  231. W dzisiejszym wywiadzie dla mediów krajowych premier Donald Tusk wyraźnie rozdrażniony zapewniał o swym oddaniu naszej umeczonej ojczyźnie oraz że nie jest protegowanym kanclerz Angeli Merkel na posadę szefa Komisji Europejskiej.

    Nie rozumiem skąd te emocje. Taka sympatyczna kobieta.

    Tu w perłach na spotkaniu z premierem Szwecji Jensem Stoltenbergiem

    http://nimg.sulekha.com/others/original700/jens-stoltenberg-angela-merkel-2009-8-13-14-12-1.jpg

    Pozdrawiam

  232. anumlik
    17 lipca o godz. 9:45
    W tym Twoim Congress Centre /takiego czegoś nie ma/ Polacy będą zatrudnieni jako portierzy lub sprzątacze. Może i dla Ciebie coś się znajdzie. Kiedyś tu było mnóstwo instytutów badawczych i biur projektów. Były także fabryki wysokich technologii. Wszystko poszło z dymem razem ze specjalistami. Pozostały uczelnie, fabryki bezrobotnych. Najlepiej to pisz wprost na IPN, z kopiami do Sikorskiego i Komorowskiego. Oni się ucieszą. Ucieszy się także mag, jak mniemam.

  233. Jasny gwint
    Ależ ty jesteś bałamutnie i bezinteresownie złośliwy!
    Mnie by do głowy nie przyszło napisać, że jesteś z Krakówka, a ja dla ciebie, oczywiście, musowo z Warsiawy.
    Rację to ty zawsze masz, nie ja, bo mnie zdarza się mieć wątpliwości, więc używam fraz w rodzaju „wydaje mi się” albo „może się mylę, ale coś tam, coś”. A nawet nieraz stwierdzam, że ktoś mnie przekonał swoją argumentacją.
    Tobie się to chyba nie zdarza, bo uznajesz i cenisz tylko tych, którzy myślą dokładnie tak jak ty.
    Przypominasz w tym Georgesa53, który wie wszystko najlepiej niejako z automatu i z wysokich wyżyn swojego IQ (jak mu się nieskromnie zdaje).
    Dlatego cieszy się jak dziecko, że ktoś akurat podziela jakiś jego pogląd, czy ocenę np. mojej skromnej osoby.
    Mam tylko nadzieję, że przerzuci się na kogoś innego albo mu się znudzę jako obiekt do przysrywania (pardon).
    I jak tu rozmawiać merytorycznie i z sensem, gdy tyle pary idzie w gwizdek, czyli ataki i ataczki ad personam?
    „Wydaje mi się”, cytując siebie samą, że akurat nie ja je wywołuję, czyli zaczepiam kogoś lub nękam z intecją dopieczenia, dopieprzenia, czy to zwał.

  234. @jasny gwint, z godz. 14:57
    Jak nie ma, skoro jest. Dopiero co otwarte. http://www.icekrakow.pl/
    Operatorem ICE jest Krakowskie Biuro Festiwalowe, które jest w prostej linii kontynuatorem działań i misji Biura Festiwalowego Kraków 2000, powołanego w 1997 roku dla organizacji cyklu wydarzeń podkreślających rolę Krakowa jako Europejskiego Miasta Kultury. Tam są zatrudniani sami Polacy, @jasny gwincie. Nie wybieram się do Krakowa (nie lubię „Krakówka”), więc nie szukam roboty w ICE. Emerytura i „doradztwa” mi wystarczają.

    Instytuty badawcze, biura projektowe i fabryki wysokich technologii też w Polsce istnieją. Także w Krakowie. O Krakowskim Parku Technologicznym słyszałeś? Czysto polska, założona przez trzy krakowskie uczelnie, spółka. Podobne „parki” działają w Białymstoku, Poznaniu, Szczecinie, a także (najwięcej) w Warszawie i pod Warszawą.

    Nie rozumiem co do Centrów Kongresowych i Parków Wysokich Technologii ma IPN. Ty chyba lipcowymi upałami przemęczony jesteś.

  235. TJ z 11,35

    Jeszcze jedna uwaga do Twego komentarza poświęconego wystąpieniu JKM na sesji Parlamentu Europejskiego.

    Jak zacytowałeś w komentarzu Martin Schulz następująco skomentował tę wypowiedź: „Uważnie przeczytałem wystąpienie europosła Janusza Korwin-Mikkego. Uważam jego język za obraźliwy, rasistowski i sprzeczny z wartościami i zasadami zapisanymi w podstawowych dokumentach, na których opiera się praca Parlamentu Europejskiego.
    Pan Korwin-Mikke niszczy godność i reputację Parlamentu Europejskiego, gdzie wzajemny szacunek i sprzeciw wobec każdej formy dyskryminacji są wiodącymi zasadami postępowania i języka, używanego przez członków PE”.

    Warto zwrócić uwagę na sformułowanie: „… sprzeczny z wartościami i zasadami zapisanymi w podstawowych dokumentach”.

    Jednym z tych dokumentów, moim zdaniem fundamentalnym, podstawowym w zakresie praw ludzkich a więc i antydyskryminacyjnym jest Europejska Karta Praw Podstawowych.

    Ten akt prawny, mimo licznych zapowiedzi partii rządzącej, nie został przez Polskę przyjęty. On na terenie Polski nie obowiązuje.
    Odmowa przyjęcia tego dokumentu jest dowodem odrębności polskiego systemu wartości od tych obowiązujących w pozostałych państwach UE.

    Tak więc rasistowska wypowiedź JKM może być traktowana jako wyraz usankcjonowanej prawnie przez odmowę przez nasze władze przyjęcia Karty odrębności mentalnej Polaków.

    Tak jak wyrazem tej odrębności w sensie gospodarczym jest unikanie przyjecia wspólnej waluty euro.

    To umknęło Martinowi Schulzowi jak i Tobie.

    Pozdrawiam

  236. Uwaga: powyższy link to nie są żadne „bajeczki” (określenie jednej z komentatorek powyżej).
    Proszę potraktować to jako ostrzeżenie przed drastycznością nagrania.

  237. Jałowość tych wszystkich dywagacji, gadanie żeby gadać…

  238. Tusk do Europy? 3 * NIE.

    Najważniejsze, że Tusk sam nie chce w tej chwili, tj. przed wyborami do Sejmu.

    Nie chce mi się komentować polskich upałów, czy polskiej mgły – etycznej i pod każdym innym względem. Na Bergamutach lekka, o(t)rzeźwiająca bryza.

    Tymczasem rubel traci. Nie wiem z oparów jakiej mgły unosi się teza, że USA i Unia zawiodły oczekiwania Ukrainy i że szanse na zmianę jej losu – najbiedniejszej i najbardziej upodlonej prowincji Wielkiej Rosji – są znikome. Wszak wszystkie przepowiednie – nie dojdzie do podpisania umowy z UE, nie będzie wyborów prezydenckich, za to będzie krojenie Ukrainy jak węgierskie salami.

    Oraz teza, że Rosji wojna z Ukrainą, wszystko jedno jakimi technikami i poziomem uzbrojenia, nic nie kosztuje. Blogowe kalkulacje są jak domek z kart. Wiadomo już, że rakiety przeciw siłom ukraińskim są wystrzeliwane przez armię rosyjską. Oto rosyjska strategia referendów i innych pozorów swobodnego, demokratycznego wyboru legła w gruzach. Ludność dwóch wschodnich obwodów ma coraz mniej ochoty na wstąpienie do FR i na jej wstawiennictwo w Kijowie. Jednostronna propaganda rosyjska ukazuje swoje oblicze.

    Jedno jest wielce prawdopodobne – ta wojna może potrwać jeszcze długo, gdyż zasoby wielkoruskiego nacjonalizmu są znaczne. Jednak Ukraina to nie jest Czeczenia, ani Dagestan.

  239. Kartka z podróży
    17 lipca o godz. 16:02
    Tak więc rasistowska wypowiedź JKM może być traktowana jako wyraz usankcjonowanej prawnie przez odmowę przez nasze władze przyjęcia Karty odrębności mentalnej Polaków.
    Tak jak wyrazem tej odrębności w sensie gospodarczym jest unikanie przyjecia wspólnej waluty euro.
    To umknęło Martinowi Schulzowi jak i Tobie.

    Mój komentarz
    Kartko, nie twórz sztucznych kontrowersji o umykaniu Schultzowi i mnie.

    Niepodpisanie Karty Praw podstawowych jest wyrazem różnicy kultur (nie podpisały – GB, Pl i Cz). W przypadku Polski zastrzeżenia wniesione w protokóle (ogólne) są interpretowane jako ochrona rodziny, w tym zapobiegnięcie uznaniu prawnym związków jednopłciowych oraz nadaniu im praw analogicznych jak dla małżeństw hetero.

    Wygłaszane przez niektórych polityków i specjalistów prawników są inne zastrzeżenia dotyczące niebezpieczeństwa takich interpretacji zapisów w Karcie, które sprzyjać mogą intensywnie roszczeniom majątkowym byłych mieszkańców Ziem Zachodnich sprzed 1939 oraz byłych mieszkańców Polski przedwojennej i powojennej.

    Nie podpisanie całości Karty przez Polskę – przyjęcie z Protokołem silnie ograniczającym, właściwie blokującym działanie Karty, mało ma wspólnego z rasizmem, kulturą i głupotą demonstrowaną przez niektórych posłów w PE.

    Zgadzam się z interpretacją niepodpisania Karty przez Polskę jako przejawu różnic kulturowych Polska – Zachód.

    Co nie oznacza, ze wchodząc do PE można lekceważyć wartości, zasady, reguły, na których opiera się praca PE. To JK-M powinien wiedzieć, przyjąć jako obowiązującą wytyczną, ponieważ nie jedzie się do Chin, by np. powiedzieć jakiemuś tamtejszemu posłowi, czy szefowi – panie pośle (szefie), żółtki mają słabe głowy, nie macie jakiejś mocniejszej?

    Proste, ale dla JK-M niewykonalne. Jego krajowa proweniencja, wybujałe ego kształcone na połajankach i grach słownych opłotkowej polityki, w debatach na triki, nie pozwala mu na to.
    Czego skutek mamy dzisiaj – potępienie i śmiech. Kto wie, co jest gorsze.
    Pzdr, TJ

  240. Nasze władze nie chcą przyjąć Karty Odrębności Mentalnej Polaków?

  241. TJ

    Najważniejsze, że „zgadzasz się z interpretacją niepodpisania Karty przez Polskę jako przejawu różnic kulturowych Polska – Zachód.”

    Ja natomiast się zgadzam, że nie „można lekceważyć wartości, zasad, reguł…”, które na Zachodzie obowiązują nawet jesli tu ma się owo „lekceważenie” zagwarantowane przez państwo pod pretekstem zachowania „różnic kulturowych”.

    Jak mawiają – wolnoć Tomku w swoim domku.

    Pozdrawiam

  242. Na przewodniczącego RE wypchnęłabym socjalistkę z Danii, Helle Thorning-Schmidt, która jest blisko zaprzyjaźniona od dawna z prezydentem USA i premierem UK, co wzmocniłoby sojusz atlantycki i unijny zarazem.

    http://www.independent.co.uk/news/people/news/david-cameron-explains-selfie-with-obama-and-helle-thorningschmidt-at-mandela-memorial-8998090.html

    Zaś szefem dyplomacji (i bezpieczeństwa) powinien być ktoś z grupy chadeckiej, mężczyzna z Europy Środkowej … ale nie będe spekulować i podawać nazwiska. Podobno z ustaleniami poczekają do końca sierpnia, czyli po wakacjach. Oczywiście trzeba sprawę przedyskutować, nie tyle w kuluarach, co w plenerach.

  243. Gajowy M

    W sumie przyjęcie Karty Odrębności Mentalnej Polaka zwalniającej np za treść wygłaszanych na forum PE wystąpień jest dobrym pomysłem.

    Aż dziw, że do tej pory nikt nie podjął takiej politycznej inicjatywy.

    Pozdrawiam

  244. Tak więc rasistowska wypowiedź JKM może być traktowana jako wyraz usankcjonowanej prawnie przez odmowę przez nasze władze przyjęcia Karty odrębności mentalnej Polaków.

    Tak jak wyrazem tej odrębności w sensie gospodarczym jest unikanie przyjecia wspólnej waluty euro.

    Może być traktowana, ale po co?
    Ach, w celach propaganowych, a w jakich?
    Aby Tuska wina rosła, rosła, rosła … co zupełnie nie oddaje realiów politycznych w kraju.

    JKM nie ma nic wspólnego z utrzymanie staus quo przez obecny rząd. Zresztą do protokół brytyjski (odstępującego częściowo od KPP) przyjął rząd PiS. Rząd PO/PSL – o zgrozo! – nie obalił tej „pozostałości po IV RP”.
    http://euobserver.com/institutional/24723

    Ale co szowiństyczna (chyba nie rasistowska) wypowiedź happeningowca Korwin-Mikkego ma do decyzji władz, czy do konserwatyzmu społeczeństwa? Społeczeństwo w jakiejś mam nadzieję mniejszości myśli jak JKM. A rząd, jak każdy rząd robi co może, aby szowinizmu i debilności części własnych wyborców ukryć, przemilczeć. Taka jest cecha demokracji i nie ma powodu do bicia piany w tym temacie. Jeśli wyborcy poparliby w większym SLD lub Palikota zamiast KaNaPę Korwin-Mikkego – wtedy możnaby rozmawiać o zmianie sytuacji w Polsce. W znacznie większym stopniu.

    Sprawy gospodarcze w międzyczasie wydają się być o wiele ważniejsze, czyli budżet unijny – albo dwa budżety, jeden dla strefy euro, drugi dla reszty. Polscy ekonomiści w EKG – cokolwiek można sądzić o ich poglądach i stylu argumentowania – powiedzieli tydzień lub dwa temu, że euro ich nie interesuje. Do sprawy euro będzie można powrócić po wyborach do Sejmu. Wystarczająco dużo czasu pozostanie na przyjęcie wspólnej waluty przed dyskusją nad nowymi budżetami na lata 2021-7. W Polsce euro wejdzie do obiegu w 2019 lub 2020 roku, wg. moich przewidywań.

  245. Obstawiamy: kto zestrzelil malezyjski samolot ?

    madame, mesie, fetwoże !

  246. anumlik
    17 lipca o godz. 15:37
    To centrum pięknie wygląda tylko w internecie. Daleko mu jeszcze do końca. I będzie służyć meetingom partyjnym lub pokazywaniu gawiedzi wysokiej kultury wdzięków Dody i innych celebrytów. Filharmonia natomiast dalej gra przy huku akompaniamencie tramwajów. A ten słynny park technologiczny to miejsce outsourcingowego wyzysku przez obcych taniej siły roboczej autochtonów. Ja pisałem o polskich instytutach i polskich biurach projektów.

  247. rękoczyn (g.17:51)
    Musi Amerykanie albo banderowcy, bo przecież nie gołębie pokoju – „zielone ludziki” czyli tzw. separatyści, co kupują wyposażenie wojskowe w sklepach z militariami.

  248. No to teraz się dopiero zacznie zabawa.

  249. Sylwio

    „Do sprawy euro będzie można powrócić po wyborach do Sejmu.”

    Umyka Ci, że niewiele później mamy wybory prezydenckie, potem znów samorządowe, następnie do PE. I znów do Sejmu … . A w między czasie ten denerwujący balans sondaży.

    Skąd więc ta data 2019-20?

    Owszem to data realna gdyby nie konieczność utrzymywania się przy władzy na skutek kolejnych kampanii wyborczych.

    Pozdrawiam

  250. @rękoczyn:

    Nie dalej jak wczoraj była tu dyskusja o broni dostarczanej przez Rosję dla separatystów. @TJ (16 lipca o godz. 21:01) pisał do @Kartki:

    „Kartko, o jakiej partyzantce piszesz? Coś Ci się poprzestawiało. Partyzantka, która używa systemów rakietowych (jakie to ma znaczenie, czy z demobilu, czy ze sklepu?) do zestrzeliwania samolotów lecących na dużej wysokości, wyrzutni rakiet typu Katiusza o bardzo dużej sile ognia”…

    Wygląda na to, że Putin dał małpie brzytwę, a małpa postanowiła przetestować nową zabawkę. No to czekamy, co teraz zrobi USA. Są dwie możliwości – ten incydent albo przyspieszy zakończenie konfliktu na Ukrainie (czego bym sobie z całego serca życzył), albo… lepiej nie mówić.

  251. @rem
    „Wygląda na to, że Putin dał małpie brzytwę, a małpa postanowiła przetestować nową zabawkę. No to czekamy, co teraz zrobi USA. Są dwie możliwości – ten incydent albo przyspieszy zakończenie konfliktu na Ukrainie (czego bym sobie z całego serca życzył), albo… lepiej nie mówić.”

    Bzdury, partyzanci tego nie mogli zrobić, właśnie Łuczak wyjaśnia to na tvn24. To jest potężny sprzęt, szkolenie co najmniej rok etc. To musiała być akcja profesjonalnej armii.

  252. Gospodarz rozpoczął sezon ogórkowy naigrywaniem się z premiera Tuska z poważną miną, który prędzej zostanie maharadżą, niż szefem KE. Mniejsza o to.

    No dobra, wy tam, wstawać od dreidla i raz dwa jak na spowiedzi u rabina: który do k…y nędzy zestrzelił ten malezyjski samolot?

    To już drugi z Malezji. Na „zniknięciu” pierwszego (prawdopodobnie na Diego Garcia) – jak donosiła francuska prasa – przyciął ulubioną kasiorę sam Rotszyld. Jaki ma być zysk z zestrzelenia samolotu pasażerskiego nad Ukrainą i zamordowania z zimną krwią kolejnych 290 gojów plus załoga? Zapewne podjudzenie światowej opinii publicznej przeciwko Putinowi i odwrócenie uwagi od żydowskiej napaści militarnej na Palestynę oraz usprawiedliwienie eskalacji żydowskiego de facto (zbrodniarze Jaceniuk, Poroszenko, itd.) ludobójstwa na Ukrainie.

    Brother Nathanael twierdzi, że zamordowanie tych trzech żydowskich chłopaków to psychopatyczna prowokacja. Nie pierwsza zresztą:

    http://brothernathanaelchannel.com/watch_video.php?v=1056

  253. @ fidelio
    17 lipca o godz. 18:39

    Profesjonalna armia chyba potrafi odróżnić pasażerskiego Boeinga od samolotu wojskowego? Zwłaszcza że przestrzeń powietrzna Ukrainy nie jest zamknięta, samoloty pasażerskie cały czas nad nią latają, więc jeśli ktoś używa takiej broni, to powinien wiedzieć, co robi.

  254. Swoją drogą to chyba bym nie wsiadł teraz do samolotu tych linii, przecież nie tak dawno była historia z tym zaginięciem nad oceanem samolotu tych samych linii.

  255. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” Gogol wziął sobie do serca sławetną instrukcje Piotra Wielkiego: „Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty, tak, by swoim pojmowaniem sprawy nie peszyć przełożonego” (…) „Tusk będzie europejskim wodzem” (…) Tuskiem może sterować każdy, Putin, Kulczyk, USA podsłuchujące panią kanclerz, mongolski minister sportu i wódz plemienia Dakota. Dlatego Merkel nie chce mieć marionetek, do których nie będzie miała wszystkich sznureczków, bo wiadomo czym się kończy sterowanie taką laleczką, gdy się szarpie na oślep z przeciwnych końców. Odegrano zwykły teatrzyk dla stałej klienteli, reszta smaży pośladki w słońcu, kiełbasę grillową na ruszcie i śmieje się z Legii Warszawa, która przerżnęła z księgowymi i kierowcami autobusów z Dublina.”

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,16335404,Buzek__Sikorski_na_komisarza__Mozliwe__Czasem_wygrywaja.html#Cuk

  256. A podobno ten rosyjski złom nic nie wart…….

    Nasz Onet mówi o systemie „Buk” przejętym w czerwcu przez separatystów. Miał być niesprawny.
    Sprawne były w innych garnizonach…..

    Samoloty pasażerskie nie powinny latać w rejonach walk.
    Łatwo o wypadki.
    Ubolewania dla ofiar nie pomogą.

    Tragedia w Odessie na chwilę wstrząsnęła decydentami.
    Dzisiejsza tragedia doleje oliwy do ognia.
    Pytanie, czy to przypadek, czy celowe działanie?

  257. @rem
    „Profesjonalna armia chyba potrafi odróżnić pasażerskiego Boeinga od samolotu wojskowego? Zwłaszcza że przestrzeń powietrzna Ukrainy nie jest zamknięta, samoloty pasażerskie cały czas nad nią latają, więc jeśli ktoś używa takiej broni, to powinien wiedzieć, co robi.”

    Różnie to bywa:
    „Katastrofa lotu Iran Air 655 – katastrofa lotnicza, do której doszło 3 lipca 1988 roku nad wodami Zatoki Perskiej, kiedy to irański samolot pasażerski Airbus A300 z 290 osobami na pokładzie został zestrzelony przez amerykański krążownik USS Vincennes.”
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_lotu_Iran_Air_655

  258. Na Tusku już się poznali w Europie, nie to co my w kraju.

  259. Parę lat temu był wypadek nad Morzem Czarnym……
    Ukraińcy odpalili rakietę w czasie ćwiczeń.
    No i poleciała, strącając cywilny samolot 200 km dalej…..

  260. mag,

    oczywista oczywistość, że to sprawka amerykańskich najemników. Pomyśl: samolot marki Boeing, a więc trzeba będzie wysłać na miejsce katastrofy ankieterów w firmy… Ankieterów ! Ha ! Ha!. Wiadomo, że Boeing to firma powiązana z Pentagonem, a więc ci rzekomi ankietery to będą w rzeczywistości amerykańscy szpiedzy, którzy pod pozorem śledztwa będą mieli dostęp do terenów zajętych przez miłujących pokój i much nie krzywdzących bohaterów rosyjskiej wojny narodowo-wyzwoleńczej (kolejna wojna ojczyźniana w historii mateczki Rassiji). A banderowcy ? Oni zawsze są winni, a więc rozumie się samo przez się.

  261. wiesiek59

    … a 30 lat temu Ogarkow wydał rozkaz strącenia samolotu KAL. Pamiętasz ?

  262. wiesiek59,

    tak nawiasem mówiąc, to rakieta, o której mówisz była produkcji… hmmm… niech zgadnę…

  263. rękoczyn
    17 lipca o godz. 19:06

    Producentów rakiet przeciwlotniczych na świecie jest może z dziesięciu?
    A tych dalekiego zasięgu pięciu?

    Zginęły już zapewne tysiące ludzi.W im9ię czego?
    Złóż gazu pod Ługańskiem?
    Bez sensu to……

  264. Rem

    Ja bym się powstrzymał na razie z ocenami, bo kipią emocje.

    Jak piszą na portalu TVN24: „… samolot pasażerski Malaysia Airlines został zestrzelony z zestawu rakietowego Buk. Taki system prorosyjscy separatyści przejęli trzy tygodnie temu. Wówczas jednak wojsko informowało, że był on niesprawny. Dziennikarz AP donosi, że widział w czwartek system Buk na wyposażeniu separatystów w rejonie Sniżnego.
    W posiadanie systemu rakietowego Buk separatyści weszli pod koniec czerwca, kiedy zaatakowali i zajęli część wojskowej jednostki sił obrony przeciwlotniczej Ukrainy w Doniecku.”

    Ale faktem jest, że kilka minut po upadku samolotu Igor Striełkow poinformował w necie, że jego podwładni zestrzelili wojskowego Antonowa i zamieścił zdjęcia które w tej chwili ogladamy w mediach.

    Pozdrawiam

  265. ” Orteq
    16 lipca o godz. 5:58

    Ted(ziu),

    Zmiana nicku by dala to, ze NOWY nick, np. Tad, musialby sie zgrac z email. Ktory tez bym doradzal zmienic. (Szanujacy sie autorzy blogow nie sprawdzaja adresow emailow. Cos na ten temat wiem..) Ale nawet bez miany email, nowy nick bedzie cie odroznial od nicku podrobionego. Tak ja to widze, Ted(ziu) ”

    @Orteq ,
    i tak jak widzisz na ekranie Twojego monitora , nie masz racji .
    Uzylem Twojego nicku , z moim adresem mailowym – efekt widac .
    Swego czasu wraz z @Jiba , zrobilismy takie doswiadczenia , a bylo to
    zwiazane z jakims podszywaczem pod @Lewego.
    Lewy juz omal swira dostawal , no to sprawdzilismy
    jak to jest mozliwe .
    A bylo dziecinnie proste.
    Jiba ( serdecznosci i sciski Jiba !!!) nawet w sposob udany ,
    podszyla sie pod red. Passenta .

    System zabezpieczenia blogu jest dodupny .
    Kazdy sie moze podszyc pod kazdego , tak jak ja @cynamon29 ,
    tu i teraz podszywam sie pod Ciebie @Ofreq ..

    Pozdrowionka.

  266. Orteq ,
    o 19:33 podszylem sie pod Ciebie .
    Tekst wskoczyl , ale z adnotacja :

    ” Twoj komentarz czeka na moderacje ”

    Uzylem Twojego nicku i mojego adresu mailowego ,
    a wszystko to w zwiazku z Twoim komentarzem
    z 16 lipca o godz. 5:58 .
    Na razie nie reaguj – poczekamy i zobaczymy czy mialem racje.
    Kiedys to sprawdzilismy z @Jiba ( serdecznosci Jiba ! ) i poszlo nam
    jak z masla !
    Jiba podszyla sie nawet ( ze skutkiem pozytywnym ! ) pod
    red. Passenta.

    Pozdrowionka.

  267. Może jeszcze notka z Wiki na temat tych rakiet:

    „9K37 Buk – (w kodzie NATO SA-11 Gadfly) system kierowanych rakiet ziemia-powietrze opracowanych w ZSRR w 1979. Następca systemu 3M9 Kub (w kodzie NATO SA-6 Gainful). 9K37 został zaprojektowany w celu zwalczania trudnych do przechwycenia celów takich jak manewrujące samoloty, śmigłowce czy pociski typu Cruise. Przy projektowaniu systemu zwrócona także uwagę na odporność na zakłócenia.

    Pocisk rakietowy

    Pocisk do systemu przeciwlotniczego 9K37 ma 5,5 metra długości, masę całkowitą 690 kg, masę głowicy bojowej 70 kg. Pocisk wyposażony jest w radarowy zapalnik zbliżeniowy. Pocisk napędzany jest przez silnik rakietowy na stały materiał pędny.

    Prawdopodobieństwo zniszczenia celu wynosi:
    0,6 – 0,9 w przypadku samolotów
    0,4 – 0,7 w przypadku śmigłowców
    0,4 w przypadku pocisków manewrujących
    Wersje
    3K90 M-22 Uragan (kod NATO SA-N-7) – wersja morska znajdująca się na uzbrojeniu m.in niszczycieli rakietowych projektu 956 ( w kodzie NATO Sovremenny)
    9K37M1-2 (kod NATO SA-17 Grizzly/ SA-N-12) – najnowsza wersja systemu wyposażona w nowy radar
    Użytkownicy:
    Rosja
    Ukraina
    Finlandia – w 1996 roku otrzymała 18 zestawów w ramach rozliczania przez Rosję swojego zadłużenia zagranicznego.
    Chiny
    Wenezuela – od 2013 roku”

    Pzdro

  268. @Kartka z podróży
    17 lipca o godz. 19:26

    Niezależnie od tego, czy sprzęt pochodzi od Putina, czy został przejęty na Ukrainie, małpy dostały brzytwę i świetnie się nią bawią, o czym same informują na fejsbuku. A Putin te małpy popiera, więc odpowiedzialność spada na niego.

  269. @rem
    „Niezależnie od tego, czy sprzęt pochodzi od Putina, czy został przejęty na Ukrainie, małpy dostały brzytwę i świetnie się nią bawią, o czym same informują na fejsbuku. A Putin te małpy popiera, więc odpowiedzialność spada na niego.”

    Nie musiał dostarczać, separatyści zajęli BUKi w Doniecku w czerwcu.

  270. Podobno Ukraińcy zmienili mu dziś trasę, jeszcze wczoraj ten sam lot szedł nad Mariupolem, gdzie nie ma żadnych działań wojennych, a dziś 200 km na północ. Ciekawe.
    http://pics.top.rbc.ru/top_pics/uniora/43/1405615095_0343.950×784.jpeg

  271. Rem

    Tam jest wojna.

    Raczej zastanawiam się co tam robił cywilny samolot, kto pozwolił na utrzymywanie korytarza powietrznego, skoro niemal codziennie samoloty wojskowe są strącane.

    Poza tym nie mam jasnosci czy dziś rzeczywiście nie strącono jakiegoś Antonowa. Niezależnie od Boeinga.
    Niestety w szumie informacyjnym takie sprawy giną.

    Tak więc spokojnie poczekajmy aż się ta sprawa wyjaśni. O ile się kiedykolwiek wyjaśni.
    Wbrew pozorom nie jestem pewien czy silnym tego świata będzie zależeć na wyjaśnieniu.

    Pzdro

  272. Po sportowej transmisji na Eurosport I wpadałem przed godziną 18:00 na TVNSwiat i przez godzinę zmieniając kanały TV starałem sie znaleść w miare spokojnie info bez jednoznacznego wskazania KTO .
    Tylko jedna osoba ( mam zaufanie od lat ) red.Łuczak z TVN _Biznes fachowym wywodem przekonał ,mnie , że Zestaw ( 3 duże pojazdy )z którego wystrzelono rakiete ( jeśli wystrzelono ) nie mogł być obsłużony bez co najmniej 2 -letniego szkolenia ( zostawmy inne szczególy ) .tzw .zielone ludziki odpadaja
    Do jutra nie bede interesował tym KTO .
    O tym Kto / wie dziś prezydent Putin i być może Obama .
    Polskie media na tym etapie nie sa dla mnie wiarygodnym źródłem informacji . W Studiach pojawią sie Tabuny „ekspertów „

  273. @ jasny gwint, 17 lipca o godz. 18:17
    A ten słynny park technologiczny to miejsce outsourcingowego wyzysku przez obcych taniej siły roboczej autochtonów. Ja pisałem o polskich instytutach i polskich biurach projektów.
    Polskie, @jasny gwincie, to obecnie może być jeno mleko i poziomki z ogródka. A także wierzba płacząca nad utratą naszej suwerenności na rzecz imperialistów amerykańsko-izraelskich i brukselskich biurwów. Cała reszta jest globalna. No i jak żyć, o Jasny, jak żyć?

  274. Orteq ,
    tekst czekajacy na moderacje z 19:33 wcielo , wyparowal ,
    polecial w kosmos do Gagarina .
    Czyli sporo sie poprawilo i moderatorzy zapracowali na chleb.

    Jednego tylko nie rozumiem: jak w takim razie mozna sie
    podszyc pod @Teda , nie znajac jego adresu mailowego ?
    Moze on sie sam pod siebie podszywa , tylko jeszcze o tym
    nie wie ?!
    Dr. Jekyll und Mr. Hyde ?

    Pozdrowionka.

  275. @Kartka z podróży
    17 lipca o godz. 20:18

    „Wbrew pozorom nie jestem pewien czy silnym tego świata będzie zależeć na wyjaśnieniu”.
    ====
    Mam nadzieję, że w wyniku tej tragedii światowa opinia publiczna zmusi możnych tego świata do bardziej zdecydowanych działań na rzecz stabilizacji na Ukrainie. I że nie będą to działania zbrojne.

  276. To ciekawe, że jakaś siła wyższa uwzięła się na Malaysian Airlines ostatnio.

  277. Podobnie jak podszywanie się pod kolejny cynamon29 …

  278. ”Profesjonalna armia chyba potrafi odróżnić pasażerskiego Boeinga od samolotu wojskowego? ”
    Raczej jest to pospolite ruszenie. Sprawa jest o tyle ciekawa, że aż do wczoraj ten rejs (EHAM/AMS – WMKK/KUL) Ukraińcy kierowali trasą nad Krymem. Dziś nagle skierowali w rejon walk, gdzie zresztą we wtorek Kijów skierował cały dywizjon ”Buk” ów. Nie wiadomo po co, bo powstańcy nie dysponują lotnictwem.

  279. [[Polskie, @jasny gwincie, to obecnie może być jeno mleko i poziomki z ogródka.[[ Ciekawe. Może być amerykańskie, niemieckie, rosyjskie, chińskie. Nie może być polskie.

  280. @ Waldemar, 17 lipca o godz. 20:23
    red. Łuczak z TVN-Biznes fachowym wywodem przekonał mnie, że Zestaw (3 duże pojazdy) z którego wystrzelono rakietę (jeśli wystrzelono) nie mogł być obsłużony bez co najmniej 2 – letniego szkolenia (zostawmy inne szczegóły). tzw „zielone ludziki” odpadają.
    To samo mówił major rezerwy, ex pilot wojskowy, wykładowca studiów strategicznych w Collegium Civitas, Michał Fiszer. Dodał też, że wyszkolenie takiego zespołu, plus koszty rakiet, samochodów do ich przewożenia, radarów (przynajmniej dwóch działających niezależnie od siebie) i ludzi w sile co najmniej plutonu, to suma około pół miliarda dolarów. To zawęża krąg podejrzanych do profesjonalnej armii. Pytanie – której?

  281. Wina Ameryki
    Teoria, że „musi to Amerykanie” pasuje. A po co? Ano, żeby rozpętać pożogę wojenną i zarabiać na handlu bronią oraz umacniać dolara. Zrobili już to samo z 9/11 (według tutejszego bezrobotnego prawnika z pięknie zapowiadającą sie ale niespełnioną karierą), dlaczego by tego nie powtórzyć?

    Wina Jelcyna
    Inny płodny pisarz blogowy rozpowszechnia interesującą przyczynę narodzin Ukrainy: zaawansowany cirrhosis Jelcyna.
    Ja dla odmiany mam swoją teorię na temat w jaki kilku blogowych pisarzy weszło w bramy tego świata: cudowne poczęcie.

    Immaculate conception
    Czy nie stało się to przypadkiem za sprawą łojcowego kichnięcia?

  282. @indoor
    „gdzie zresztą we wtorek Kijów skierował cały dywizjon ”Buk” ów”

    Ciekawe po co.

  283. @ Indoor Prawidziwy, 17 lipca o godz. 20:46
    No sam widzisz, @Indoorze. Czy w tym kraju jeszcze jest coś co może być polskie? No i jak tu żyć?
    PS
    Ale na wierzbę płaczącą, że polska, to się chyba zgodzisz.

  284. @duende
    „Wina Ameryki
    Teoria, że “musi to Amerykanie” pasuje. A po co? Ano, żeby rozpętać pożogę wojenną i zarabiać na handlu bronią oraz umacniać dolara. Zrobili już to samo z 9/11 (według tutejszego bezrobotnego prawnika z pięknie zapowiadającą sie ale niespełnioną karierą), dlaczego by tego nie powtórzyć?”

    No to a propos Nowojorczycy będą niedługo głosować nad tym czy ponownie badać przyczyny zawalenia się WTC 7 bo oficjalna wersja wydarzeń obraża ich inteligencję, nie mówiąc o pamięci ofiar.

  285. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Janusz
    17 lipca o godz. 18:47 pisze:

    – … No dobra, wy tam, wstawać od dreidla i raz dwa jak na spowiedzi u rabina: który do k…y nędzy zestrzelił ten malezyjski samolot? –

    Janusz …
    podniecasz sie takjakbys wlasnie teraz – tj. z nienacka – przeczytal & dowiedzal sie o przygodach ostatnich gosci statku MS „PATRIA” + akcji sterowanej z hotelu „King David” …

    Post Christum.
    Chlopie idz – prosze – na piwo + kielbaski z grila … – ok?

  286. anumlik
    17 lipca o godz. 20:25
    Polscy mogą być także idioci. Co ich tego lata obrodziło. Na blogu także.

  287. Właśnie słucham najnowszej teorii spiskowej………
    O tym czasie i w tym rejonie miał przelatywać Putin, w drodze do kraju……

  288. Nie sądzę, że samolot zestrzelili separatyści przy pomocy systemu buk, a to ze względu na bardzo duże wymagania od zespołu obsługującego taki system. O tym już inni blogowicze pisali dodaje link
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,59154,lbid,8101,title,Andrzej-Kinski-jezeli-to-Buk-to-strzelajacy-wiedzial-do-czego-strzela,wid,16762303,wiadomosc.html
    Zdobyty system buk na niewiele by im się przydał.

  289. Rem

    Też mam nadzieję, że ta tragedia na moznych podziała otrzeźwiająco.

    Ale jak to mówią nadzieja matka głupich.

    Pzdro

  290. @ jasny gwint, 17 lipca o godz. 21:06
    Przychylałbym się raczej do opinii, że idiotyzm to przypadłość globalna. Ale i w Polsce znana. Także na blogu En passant. Zgadzam się.

  291. Logika wskazuje, że to USA zestrzeliło ten samolot. Jeżeli dopuścili do nalotu na Pearl Harbor lub celowego zniszczenia WTC, to co dla nich 300 ludzi. Sotnie Azov Batalion Kołomyjskiego z pewnością posiadają Buki. Wobec milionów zabitych w Iraku i 171 tys. w Syrii. Posiano wiatr i zbieramy burze. I to jeszcze nie koniec. Wojna USA z Rosją dopiero się zaczyna.

  292. „Na Twitterze Hiszpan o imieniu Carlos pracujacy jako kontroler lotu na ukrainskim lotnisku napisal, ze B777 zostal zestrzelony przez 2 mysliwce ukrainskie na dwie minuty przed zniknieciem Boeinga z radaru.https://twitter.com/spainbuca/status/489813837013848065 „The B 777 aircraft flew escorted by 2 ukraine fighter jets until minutes before disappearing from radar,”

  293. A Izrael po krótkiej przerwie kontynuuje dzieło zniszczenia w Gazie. Co za dzień, co za świat.

  294. ”Na Twitterze Hiszpan o imieniu Carlos” A jak ma się nazywać jeśli to Hiszpan?

  295. @Indoor
    „A jak ma się nazywać jeśli to Hiszpan?”

    Juan np. ale jakie to ma znaczenie? Generalnie to niezła wojna informacyjna się rozpętała.

  296. @maciek.g
    17 lipca o godz. 21:13

    Nie sądzę, żeby separatyści mieli problem z obsługą tych systemów. Jest wśród nich przecież wielu zawodowych wojskowych, nie mówiąc o emisariuszach przybyłych z bratnią pomocą. Z drugiej strony siły separatystyczne nie są na tyle dobrze zorganizowane i zdyscyplinowane, żeby ustrzec się błędów, które w przypadku broni rakietowej mogą przynieść takie właśnie skutki.

  297. Co za giętarka pracuje w mediach i na blogu!
    Niektórych pogięło całkowicie i chyba bezpowrotnie.
    Co za wysyp teorii i informacji z głowy, czyli ….

    A nie lepiej poczekać i dowiedzieć się trochę, zanim się wygłosi teorie, do której tylko trzeba dopasować rzeczywistość, przekraczając przy okazji granice śmieszności.

  298. Latają sobie samoloty AVACS, Ił 76, satelity kilku państw……..
    Namierzenie rakiety i samolotu, nie powinno być problemem.
    Obiekty wielkości powyżej metra nie są niezauważalne.
    Telemetria zbliża się do doskonałości……..

    Pytanie, komu będzie opłacało się ujawnić dane?

    Ps.
    Kolejny raz pojawia się informacja o przedstawicielach GRU rozmawiających poprzez niekodowane telefony komórkowe z separatystami…….
    Jest to możliwe?
    TAKA głupota?

  299. Ciekawe kto był tak uczynny i zmienił dzisiejszą trasę samolotu na bardziej niebezpieczną?

  300. Mozemy byc spokojni o rzetelne sprawdzenie powodow katastrofy malezyjskiego samolotu.

    Sledztwem ostatecznie zajmie sie rosyjski MAK i pani general Anodina,
    ktora nasze wladze, PO i prorzadowe media – POLITYKA i codzienny szmatlawiec uwazaja za wzor wiarygodnosci i bezstronnego profesonalizmu.

  301. Może warto przypomnieć, że poprzednia katastrofa z udziałem malezyjskiego samolotu nie została wyjaśniona, a wraku nie odnaleziono. Jeśli będą tracić flotę w takim tempie to te linie nie pociągną zbyt długo.

  302. ”Ciekawe kto był tak uczynny i zmienił dzisiejszą trasę samolotu na bardziej niebezpieczną?”
    http://flightaware.com/live/flight/MAS17/history/20140715/1000Z/EHAM/WMKK
    to jest trasa np. 15. 07
    Można śledzić z dnia na dzień. Do dziś latał omijając tereny objęte walkami.

  303. @indoor
    „Można śledzić z dnia na dzień. Do dziś latał omijając tereny objęte walkami.”

    Ukraińcy nieźle ich podpuścili trzeba przyznać. Z drugiej strony totalna głupota ruskich, że dali się podpuścić. Pytanie tylko czy przedmiotem tej gry powinien być samolot pasażerski z niewinnymi pasażerami na pokładzie.

  304. Niestety nie ma informacji czy przestrzeń powietrzna nad terenami objetymi wojną była zamknięta czy nie. To znaczy są sprzeczne informacje.

    Pzdro

  305. Nela
    juz pierwsze zdanie Twojego zrodla „Wielki Izrael” (od morza do morza…)

    „Po porwaniu trzech izraelskich chłopców, Naftalego Frenkela, Ejala Jifracha i Gilada Szaara, wzmogło się ostrzeliwanie południa Izraela przez Hamas i Islamski Dżihad. …”
    To przeklamanie.

    Ostrzeliwanie sie wzmoglo (wzmoglo? a moze zaczelo) nie po porwaniu ale po akcji odwetowej Izraela, ktory nie zawracal sobie glowy sprawdzeniem kto jest odpowiedzialny za porwanie ale zadecydowal, ze Hamas (bo wlasnie wszedl w koalicje z Fatah a Izrael nie chce zjednoczonej Palestyny),

    Rzad Izraela wydal oswiadczenie, ze chlopcy zgineli bo byli Zydami i rozpoczal akcje aresztowac dzialaczy legalnie wybranej wladzy w Gazie.
    Pomimo tego, ze Hamas oswiadczyl, ze nie ma z zabiciem nic wspolnego.

    Dalej poszlo jak po sznurku.
    Wysadzono dom (nie drzwi jak podaje izraelska propaganda) PODEJRZANYCH a nie winnych bo nikt tego nie udawadnial.
    Izraelczycy spalili palestynskiego chlopca..
    Podaje zrodla izraelskie:
    „he Israel Defense Forces initiated Operation Brother’s Keeper in search of the three teenagers. As part of the operation, in the following 11 days Israel arrested around 350 Palestinians, including nearly all of Hamas’ West Bank leaders. Five Palestinians were killed during the military operation…”

    Jeszcze w czasie i w ramach „szukania winnych” Izrael zaaresztowal 350 Palestynczykow i zabil PIECIU!
    Badajac ” przyczyny i „szukajac” winnych.
    To tak jakby po kolejnej kradziezy auta przez prawdopodobnie polskich…zlodziei rzad Niemiec zbombardowal most przez Wisle.

    Zamknieto WSZYSTKICH przedstawicieli Hamas w Zachodnim Wybrzezu (tereny okupowane przez Izrael) dokladnie tych, ktorzy porozumieli sie z Fatah w sprawie wspolnej wladzy i zjednoczenia Palestyny.
    Tej wladzy co to wedlug ET nie ma I Izrael nie ma z kim rozmawiac…

    Skopany pies zaczal gryzc.

    I Nela,
    wciaz udajesz , ze nie wiesz, ze Palestyna jest okupowana!
    Gdy Polska byla okupowana wrzucanie bomb do knajp pelnych ludzi bylo przejawem bohaterstwa…
    W Izraelu gdzie jest powszechna sluzba wojskowa kazdy jest potencjalnym zolnierzem i okupantem.

  306. Gdybym nie był w tej chwili w Polsce, to nigdy bym nie uwierzył w istnienie małych, czerwonych ludzików w postaci blogowego jasnego gwinta.

  307. ”Ukraińcy nieźle ich podpuścili trzeba przyznać. Z drugiej strony totalna głupota ruskich, że dali się podpuścić. Pytanie tylko czy przedmiotem tej gry powinien być samolot pasażerski z niewinnymi pasażerami na pokładzie.”
    Póki co nie ma żadnych dowodów na to iż powstańcy mieli coś wspólnego z zestrezeleniem. Na miejscu były zestawy BUK armii ukraińskiej, kompletne, sprawne i z wyszkoloną zalogą. Cała dywyzja. Może też był jakiś trofejny pojazd z rakietami z zestawu BUK, nie wiadomo czy sprawny, nie wiadomo czy kompletny – to nie jest kwestia samych rakiet. To jest komplet systemu radarowego na kilku pojazdach.
    Są w zasadzie dwie możliwości
    – pomyłka powstańców w wyniku świadomego skierowania przez ukraińską kontrolę powietrzną samolotu w obszar walk. Odpowiedzialność cała leży po stronie Ukrainy i sprawa jest dosyć prosta do wyjaśnienia (nasłuch radiowy). Pogodowe uwarunkowania jako przyczyna zmiany trasy są bardzo mało prawdopodobne.
    -świadome strącenie przez Ukraińców z zamiarem zwalania winy na powstańców. Pomyłkę w tym przypadku należy wykluczyć, Sens (motyw) też by się znalazło – bardzo im zależy na umiędzynarodowieniu konfliktu.

  308. Nela,
    Jako obywatelka „kraju smierci” tak w szkolach izraelskich nazywana jest Polska
    Przeczytaj sobie moze rowniez :Oemplot that

    Israel’s War Echo Chamber
    by NEVE GORDON

    ROBERT FANTINA
    Life in Gaza Under Attack

    ROB URIE
    The U.S., Israel and Oil Geopolitics

    RAMZY BAROUD
    The War Netanyahu Cannot Possibly Win

    JOHN FEFFER
    Mowing the Lawn in Gaza

    BRITAIN EAKIN
    What’s Needed for Real Peace in Gaza

    RON JACOBS
    US and Israeli Exceptionalism

    NORMAN POLLACK
    Guernica, 1937 / Gaza, 2014

    I dziesiatki jezeli nie setki opracowan, ksiazek i artykulow o powodach konfliktu palestynsko – izraelskiego.

  309. @Indoor
    „Póki co nie ma żadnych dowodów na to iż powstańcy mieli coś wspólnego z zestrezeleniem.”

    Jest dowód:
    http://belsat.eu/pl/wiadomosci/a,20950,sbu-publikuje-zapis-rozmowy-separatystow-o-zestrzeleniu-samolotu-audio.html

  310. @Indoor, @fidelio – wersja ze zmianą trasy samolotu i skierowaniem go tam, gdzie w tym samym czasie miał lecieć ukraiński transportowiec, jest logiczna. Czy jednak Ukraińcy mogli być aż tak nierozważni? Przecież to będzie bardzo łatwe do sprawdzenia.

  311. Feliks Stychowski

    Wiek już widać nie ten, pamięć trochę szwankuje, zapomniałem nie tylko o „King David”, o „MS Patrii”, ale nawet o żydowskich atakach terrorystycznych na US Liberty, WTC, o ich terroryzmie bolszewickim, a wcześniej francuskim, rewolucyjnym, czy o terrorze żydokomuny w Polsce, więc zestrzelenie samolotu malezyjskiego wydało mi się godne odnotowania, a to przecież tylko terrorystyczny standard, just cosher-nostra business as usual.

    Jednakże, przywołany przez Ciebie do opamiętania, doszedłszy nareszcie ponownie do oczywistej konstatacji rzeczywistości w oparciu o fakty, muszę przyznać, że nie czuję się jednak zbyt komfortowo widząc kompletną indyferencję świata wobec tej patologicznej bandy naprawdę złych ludzi, mentalnych dzieci dra Mengele i Krwawej Luny, albowiem rysująca się wyraźnie perspektywa, do której sami dopuszczamy przez grzech zaniechania, ewidentnie odpowiada także w mojej opinii wizerunkowi nakreślonemu przez żydowskiego pisarza Ellie Katsnelsona, wieszczącego wkrótce smutne życie gojom w żydowskich obozach koncentracyjnych. Historia każe potraktować jego słowa z największą powagą:

    http://www.veteranstoday.com/2014/07/16/the-death-camps-to-come/

    Ellie przypomina między innymi prorocze słowa Fiodora Dostojewskiego, ostrzeżenie kierowane do jego rosyjskich rodaków, kiedy jeszcze był czas: „Jeśli kiedykolwiek Żydzi dojdą do władzy, to będą z Rosjan darli pasy skóry żywcem.” Tak się stało. W rosyjskim holokauście zorganizowanym i przeprowadzonym przez żydostwo zginęło wg Aleksandra Sołżenicyna 70 milionów Rosjan, chrześcijan, bo to jest odwieczna żydowska wojna z chrześcijaństwem, wojna diabelska.

    „This is what happens to people who have ears to hear, but do not hear” – pisze autor artykułu, co się tłumaczy: “Oto co się dzieje ludziom, którzy mają uszy do słuchania, ale nie słyszą.”

  312. @wiesiek59 17 lipca o godz. 21:44
    „Kolejny raz pojawia się informacja o przedstawicielach GRU rozmawiających poprzez niekodowane telefony komórkowe z separatystami…….Jest to możliwe? TAKA głupota?”
    W Gruzji armia rosyjska robiła podobnie. Dowódcy dzwonili do siebie na prywatne komórki. Ich sieć wojskowa była taka „niezawodna”.
    Także mamy parę szans! 😉

  313. Jacobsky
    17 lipca o godz. 22:51
    Jakis czas temu pytalem Sz. P. R. dlaczego toleruje na blogu rosyskich agentow ale jak wiadomo SzPR reaguje tylko na dobre slowo i pewne „hasla” ‚ Najgorsze jest to , ze niezaleznie od tego kto to zrobil ( na zestrzelenie wskazuje fakt , ze szczatki spadly w pr. 15 km ) jest to mlyn na wode obu ( poza Ukraina) stron ( rosyjska niezwlocznie sie rozkreca )
    Czy mozna byc r. agentem w wieku zdaje sie 90-ciu kilku lat … raczej nie ( zawodowym ) ale ludzie maja rozne dziwne hobby zwlaszcza na starosc . Zwyczajnie idiocieja .

  314. fidelio
    17 lipca o godz. 23:02
    Tę rozmowę podobno opublikowała belsat czyli białoruska niezależna tv. ( jeśli ktoś przechwycił by talie rozmowy to raczej jakieś systemy wojskowego szpiegostwa)
    Że SBU ode razu to podchwyciła nic dziwnego. Poczekajmy bo jak na razie zbyt wiele takich informacji niepewnych. Dlaczego np Ukraińcy tak szybko orzekli, że to separatyści przy pomocy systemu buk strącili samolot? Przecież wiadomo wcześniej było, że zdobyli co prawda jeden system , ale podobno niesprawny. Na dokładkę to z pewnością tego nie przewidywali i nie ściągnęli speców od tej broni (a to skomplikowany system i trudny do uruchomienia)
    Po chorobę zmienili trasę lotu z bezpiecznej , na tę nad strefa konfliktu? Po co tak pchnęli swe systemy rakietowe? (separatyści samolotów nie mają) – pytań sporo

  315. ” Jeżeli dopuścili do nalotu na Pearl Harbor ”
    To sie stalo bo zamiast pilnowac swoich okretow zajeci juz byli hodowla stonki ziemniaczanej

  316. @rem
    „wersja ze zmianą trasy samolotu i skierowaniem go tam, gdzie w tym samym czasie miał lecieć ukraiński transportowiec, jest logiczna. Czy jednak Ukraińcy mogli być aż tak nierozważni? Przecież to będzie bardzo łatwe do sprawdzenia.”

    Ale co im zrobią? Przecież to nie była zamknięta strefa dla lotów. Owszem skierowanie tam lotu było niezrozważne, ale nic więcej. Na koniec oni powiedzą: to nie my strzelaliśmy. I tyle. Kto kazał im strzelać do pasażerskiego samolotu?

  317. @ rem, 17 lipca o godz. 23:23
    @Indoor, @fidelio – wersja ze zmianą trasy samolotu i skierowaniem go tam, gdzie w tym samym czasie miał lecieć ukraiński transportowiec, jest logiczna. Czy jednak Ukraińcy mogli być aż tak nierozważni? Przecież to będzie bardzo łatwe do sprawdzenia.
    Nie będzie. Jako jeden z pierwszych zaproszonych do „Faktów po faktach”, był przepytywany przez Kamila Durczoka (równolegle z majorem Fiszerem) kapitan LOT, latający na boeingach. Zapytany czy strefa nad Donieckiem powinna być zamknięta dla cywilnych lotów, odpowiedział, że do dziś nie była objęta zakazem i że go to nie dziwi. Samoloty cywilne do dziś przelatywały nad tą strefą.

    Przypomnę, że trasę lotu planuje kapitan samolotu wysyłając taką informację do krajów, nad którymi przelatuje. Być może „standardowa” trasa boeinga 777 została zmieniona z powodu, na przykład złych warunków pogodowych panujących nad zachodnią Ukrainą. To wszystko powinna wyjaśnić międzynarodowa komisja (Putin zgodził się na jej powołanie) badająca przyczynę katastrofy, a nie domorośli amatorzy. Sorry, Szanowni Blogowicze.

    Ja ze swojej strony chciałbym zaproponować jeszcze jedną, równie prawdopodobną, przyczynę zestrzelenia boeinga 777. Mieszkańcy planety Nibiru, mający dość debilizmu Ziemian postanowili dopuścić do jeszcze większej rozpierduchy (czy to w ogóle jest możliwe?) i za pomocą fałszywej buki (z Buką nie ma to tamto) zestrzelili boeinga tuż nad „zielonymi ludzikami”.

    Howk. Pozdrówka.

  318. @Georges53,
    Przepraszam, ale mam właśnie nieco problemów natury „logistycznej” i nie wiem w co ręce włożyć. Pewnie za jakś czas się będę pojawiał, mam nadzieję? Teraz ledwo wpadam w przerwach i czytam wybiórczo zaczynając od CtrlF i swojego nick’a a potem też wybiórczo. Większość „roluję” przede wszystkim z konieczności a niektórych jak zwykle.
    Pozdrawiam, Nemer

  319. Ten hiszpański kontroler z kijowskiego lotniska ciągle coś pisze na twitterze, jeśli ktoś zna hiszpański może by coś przetłumaczył.
    https://twitter.com/spainbuca

  320. Bardzo to na rękę naszym najlepszym przyjacielom (wg Tuska) czyli Izraelowi. Mam nadzieję że czysta koincydencja. Co do zestrzelania samolotów pasażerskich to rekord należy niekwestionowanie do Stanów, Airbus A300, 290 trupów , pamiętają pewno państwo jeszcze te trupy wyławiane z wody (załoga okrętu wojennego USA dostała za to u siebie medale), ZSRR drugie miejsce 270, Ukraina trzecie, 78 nie tak dawno, ich bateria S200 w czasie ćwiczeń zestrzeliła omyłkowo rosyjski samolot pasażerski.
    —–
    Re Tusk świetny polityk (ale trochę chyba za bardzo chybotliwy) na poziom polski, nie jest to jednak materiał na polityka klasy EU z czego sobie dobrze zdaje sprawę. Duże uznanie/szacunek za to że się nie wpycha na poziom ponad jego kompetencje, zdolności, czy temperament. Rzadka to cecha u ludzi generalnie.
    —–
    Słucham BBC, skandalicznie propagandowo próbują to rozgrywać.

  321. Dlaczego wiezniowie najwiekszego w historii obozu koncentracyjnego utworzonego przez Izrael dla Arabow (ponad million mieszkancow Gazy do wygnancy (i ich potomkowie) z dzisiejszych terenow Izraela – buntuja sie I sa agresywni w stosunku do Izraela?

    Polska Akcja Humanitarna:
    „Od 2007 r. Izrael otoczył Gazę blokadą, w odpowiedzi nie ciągłe ataki rakietowe bojówek Hamasu. Lista towarów objętych blokadą zawiera materiały budowlane, nawozy sztuczne, zabawki, książki, a nawet niektóre lekarstwa i artykuły żywnościowe. Blokada Gazy, na całym świcie jak również w samym Izraelu, spotyka się ze sprzeciwem. Dyskutuje się nad moralnym aspektem stosowania kary zbiorowej, która jest niezgodna z prawem międzynarodowym.
    ….

    Sytuację humanitarną w Strefie Gazy dodatkowo pogarsza zbudowana w latach sześćdziesiątych (pod egipską okupacją Gazy) infrastruktura wodno-sanitarna, która jest zniszczona, przestarzała i niewydolna. Złożyły się na to wysoka gęstość zaludnienia, ale też izraelskie działania zbrojne, w tym operacja „Płynny ołów” z przełomu 2008/2009; zginęło półtora tysiąca Palestyńczyków, w tym niemal połowa cywilów. Sprzęt potrzebny do jej odbudowy, podobnie jak materiały budowlane, objęte są izraelskim embargo. W Strefie Gazy jedynie 10% wodociągów dostarcza wodę pitną. Ścieki odprowadzane są dowolnie, w każde wybrane miejsce, m.in. do Wadi Gaza, jedynej nie sezonowej rzece płynącej przez Strefę, wprost do morza (50-80 milionów litrów dziennie) lub przez nieszczelne szamba trafiają do podziemnych cieków wody słodkiej…”

    Izraelska blokada Gazy „powoduje ludzkie cierpienia nie do opisania” – powiedział sekretarz generalny Ban Ki Mun podczas wizyty w Gazie…

    Izrael świadomie pchał „na skraj przepaści” gospodarkę Strefy Gazy, terytorium palestyńskiego kontrolowanego przez ruch ekstremistyczny Hamas, który odmawia uznania państwa izraelskiego – wynika z not dyplomatycznych USA uzyskanych przez portal Wikileaks.

    Izrael „ma zamiar doprowadzić do tego, aby gospodarka Stefy Gazy działała na jak najmniejszych obrotach, bez doprowadzenia do kryzysu humanitarnego” – napisali amerykańscy dyplomaci.

    Okolo 100 lat temu na terench Palestyny bylo raptem jedynie okolo 8% mieszkancow pochodzenia zydowskiego.
    Panstwo Izrael jest niczym innym jak europejskim projektem kolonialnym realizowanym pod haslem rasowo-religijnym kosztem tubylcow, ktorzy nota bene wedlug badan samych izrealskich uczonych maja duzo wiecej wspolnego z hebrajskimi plemionami zamieszkujacymi te tereny tysiace lat temu… niz europejscy Zydzi.

  322. @anumlik
    „Zapytany czy strefa nad Donieckiem powinna być zamknięta dla cywilnych lotów, odpowiedział, że do dziś nie była objęta zakazem i że go to nie dziwi.”

    No to źle powiedział. Była objęta zakazem, ale do pewnej wysokości.

  323. Jak tworzy sie ideologiczne prawa do ziemi Izraela.
    Swojego czasu premier Izraela Netanjahu wymachiwal w ONZ starozytnym pierscieniem znalezionym w czasie wykopalisk archeologicznych w Jerezolimie.
    Znajdowalo sie na nim nazwisko wlasciciela „Netanjahu”.
    To byl nie podwazalny dowod materialny prawa Zydow do tej ziemi – prawa do wziecia jej w posiadanie.

    Pare lat temu zmarl ojciec premiera Izraela Benjamina Netanjahu rządu.
    Uważa się, że urodzony w Warszawie Benzion Netanjahu miał wielki wpływ na prawicowe poglądy swojego syna

    Benzion urodził się w 1910 roku w Warszawie, a dziesięć lat później wyjechał do Palestyny, gdzie zmienił nazwisko z Mileikowski na Netanjahu….

    Tak w praktyce wygladaja mity dajace „prawo” do przejecia ziemi palestynskie przez euroejskich kolonizatorow kosztem tubylcow.

  324. Ukraińcy chcieli zestrzelić samolot prezydenta Rosji, ale się pomylili. Taką informację podała agencja Interfax. Agencja twierdzi, że oba samoloty leciały tym samym kursem, a ich trasy pokryły się nad Warszawą.
    http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/810687,rosjanie-ukraincy-chcieli-zestrzelic-putina-w-internecie-nagranie-z-katastrofy.html

  325. Małe sprostowanie – Ellie Katsnelson jest kobietą, podobno nawet spokrewnioną z domem Rotszyldów. To być może, w końcu jednokolorowe jin i jang zawierają kropeczki swego przeciwieństwa, więc nawet w najgorszej rodzinie znajdzie się biała owca. Dla mnie nie ulega wątpliwości, że Ellie jest osobą mądrą, znającą historię i precyzyjnie odczytującą znaki czasu.

  326. @ fidelio, 18 lipca o godz. 0:26
    No to źle powiedział. Była objęta zakazem, ale do pewnej wysokości.
    Nie lubię manipulowania moim tekstem. Całość tego, co napisałem brzmi: Zapytany czy strefa nad Donieckiem powinna być zamknięta dla cywilnych lotów, odpowiedział, że do dziś nie była objęta zakazem i że go to nie dziwi. W tym momencie urwałeś moją wypowiedź, która miała następne zdanie: Samoloty cywilne do dziś przelatywały nad tą strefą. Samoloty cywilne lecą na wysokości dziesięć do dwunastu tysięcy metrów. Wyżej niż wojskowe transportowce.

  327. @ intel……, 18 lipca o godz. 0:48
    To ja już wolę swoją wersję z zielonymi ludzikami z planety Nibiru, którzy zestrzelili boeinga 777 nad zielonymi ludzikami Putina. Równie idiotyczna.

  328. Moim zdaniem 31 sierpnia br. Donald Tusk zgodzi się objąć funkcje przewodniczącego Rady Europejskiej. Będzie to następny krok w jego karierze politycznej.Pamiętać przy tym należy, że zwiększą się szanse premiera Tuska w wyborach prezydenckich w 2020 r. po drugiej prezydenturze Bronisława Komorowskiego. A czy PO się rozpadnie? Zobaczymy jesienią tego roku.

  329. fidelio
    17 lipca o godz. 21:26

    ruscy na Krymie przechwycili ukrainskie „fighter jets” mogli wiec „eskortowac”;

    z ostatnich wiadomosci, samolot zostal zestrzelony rakieta ziemia powietrze typu „Buk”

    http://en.wikipedia.org/wiki/Buk_missile_system#3S90_.22Uragan.22

  330. @rem 23:23
    ============
    .
    >>> Przeciez to będzie bardzo latwe do sprawdzenia >>>
    .
    A bogać tam!
    Jesli komus bedzie się chcialo sprawdzic.
    A potem… jesli komus bedzie się chcialo to glosno powiedzieć.
    A potem… jesli komus bedzie się chcialo słuchać.
    A potem… jesli komus bedzie się chcialo podac do publicznej wiadomosci.
    A potem… jesli to w ogole kogos obchodzi.
    In the end, Nobody gives a damn .
    .
    To Daleka droga…
    Sprawdzona i wypróbowana droga to – „jesli jakies wątpliwości, bombardować”.
    Tradycja jest dluga.
    Wojna mexykanska – „Alamo, k…wa!”
    Wounded Knee ( bez wojny, a co mi tam… ) – „To te dzieci kobiety i starcy sami zaczęli”
    Wojna hiszpanska – incydent „Maine”.
    Wojna japonska – „Pearl Harbour, k…wa!”
    Wojna vietnamska – incydent w zatoce Tonkinskiej.
    Wojna iracka I – „Te biedne noworodki wyrzucane na zimną podłogę z inkubatorow”.
    Wojna iracka II – „Saddam za 40 minut bedzie bombardowal Europe Bronią Masowego Rażenia”
    .
    ” Je… szcze… jeden!
    Je… szcze… jeden!
    Je… szcze… jeden!”

  331. @Nemer 0:04
    ===================
    .
    Dzieki za odzew. Pozdrawiam. Najlepszego.
    .
    P.S….rozumiem, że mnie Pan nie „roluje”…(?) 🙂

  332. E tam, Ruscy rozpylili hel albo próżnię zrobili i się rozleciał. Biniendy tutaj i Macierewicza potrzeba.

    P.S. Jurysdykcyjnie to Ukraina ma prowadzić śledztwo w tej sprawie jako że rzecz się stała na jej terytorium, w podobnym przypadku (zestrzelenie irańskiego rejsowego Airbusa z 290 ludźmi na zatoką Perską) Amerykanom udało się zablokować jakiekolwiek śledztwo międzynarodowe szczególnie przez ICAO. Iran skierował w konsekwencji sprawę do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości. Początkowo Stany nie chciały uznać jurysdykcji sądu międzynarodowego (jak zawsze), ale kończyło się na wyroku obciążającym Stany, które ten wyrok zignorowało w sensie uznania winy za zestrzelenie pasażerskiego samolotu rejsowego ale nominalną rekompensatę (na zasadzie dobrej woli a nie wyroku) jednak zapłacili.

    Konsekwencją zestrzelenia przez ZSRR koreańskiego Boeinga z 270 był zaaranżowane przez Amerykanów szeroki bojkot/sankcje i dwa śledztwa międzynarodowe (ICAO), legalnie niczym specjalnym się nie skończyło jako że powszechnie było wiadomo że Amerykanie rutynowo używali koreańskich rejsów cywilnych do testowania rosyjskich systemów wczesnego ostrzegania.

    W tym przypadku będzie ciężki nacisk by tą sprawą obciążyć separatystów czy nawet samą Rosję także liczmy na pełny międzynarodowy aspekt śledztwa, pal pies legalistyczne zastrzeżenia, Ukraina czy jej obecni sojusznicy nie są wiarygodni na dzisiejsze czasy ze względu na bieżący konflikt. Jak się okaże że to separatyści to IMHO mają kompletnie przechlapane, jeśli Ukraina to pewno jakoś sprawę pod dywan zamiotą.

  333. The Weapon That Ukraine Says Shot Down Malaysia Airlines Flight 17

    http://mashable.com/2014/07/17/malaysia-mh17-ukraine-what-shot-down/

  334. zeby system rakietowy „Buk” obsluzyc potrzebny jest specjalny trening,..tego nie mozna nauczyc sie w jeden dzien, cwiczenia i praktyka trwaja kilka tygodni,…czy separatysci przeszli taki trening?

  335. cynamon29; 17 Lipca 20:27.

    Cynamonie29; jezeli myslisz ze ja sam sie pod siebie podszywam
    to nasz blogowy Lewy; tez to robil bo mial ten sam problem
    kilka miesiecy temu.
    Zreszta po co mial bym to robic piszac takie idiotyzmy i krytykujac
    samego siebie.
    Przeczytaj te dwa wczorajsze wpisy z 17 Lipca z godz 3:48 i 3:52
    z moim nickiem ktore nie sa napisane przeze mnie i sam ocen
    gdzie tu jest logika i sens.
    Twoja opinie na ten temat chetnie przeczytam.

  336. @anumlik, @mag i inni, przytaczam w całosci:
    ANCA_NELA
    7 sierpnia o godz. 20:08
    Co do kotów, to mam uczucia tzw. mieszane. Bardzo futrzaki lubiłam, jednak sama w domu zwierząt nie mam – za długo jestem poza domem.
    Lubiłam do czasu… Parę lat temu sąsiedzi zaczęli dokarmiać bezdomne koty i akurat tak się stało, że zadomowiły się one pod moją podłogą w piwnicy a było ich około 200 w różnym wieku. Niestety te zwierzątka nie wychodzą “za stodołę” i sprawy załatwiają tam, gdzie aktualnie im się zechce. Co ja czułam w domu, to się opisać nie da.
    Przekonałam się, jak nieszczelne są stropy w nowym budownictwie.
    Żeby tylko to! Ale dla zwierzątek powybijano okienka piwniczne, żeby sobie wchodziły i w efekcie temperatura w moim mieszkaniu przy podłodze w zimowe dni bywała około 10 stopni. Przez trzy lata wojowałam z problemem ale okienka wybijano natychmiast po ich oszkleniu, kiedy tylko pracownik administracji wyszedł z piwnicy a mnie okrzyknięto morderczynią i osobą bez sumienia.
    Wreszcie wpadłam na pomysł tyleż chytry, co skuteczny…
    Przeszłam się z odpowiednim pismem po lokatorach dwóch klatek, do których przynależało pomieszczenie pralni, ogrzewane zimą a nie używane, bo każdy dziś ma pralkę w domu… i zebrałam podpisy wyrażające zgodę na udostępnienie kocinom tego pomieszczenia, gdzie im będzie ciepło i nikt ich płoszył nie będzie.
    Tak się składa, że to pomieszczenie jest akurat pod mieszkaniem najbardziej zajadłego obrońcy kocich praw do piwnicy.
    I co?
    Po niespełna dwóch miesiącach w pralni nie pozostał ani jeden kot…
    Pewnie się wyprowadziły.
    A to, że kot nad psem panuje, to też nie w 100 procentach prawda.
    Moi znajomi mieli pięknego czarnego kocura, od małego zamieszkującego w domu a pewnego dnia przyieśli malutkie szczenię, czarnego teriera szkockiego.
    Kot na jego widok siadł na wysokim koszu od prania i darł się przeraźliwie – nigdy sobie nie wyobrażałam, że tak potrafi… a szczeniak wilkości dłoni podskakiwał i rwał się do zabawy. Kot schodził na podłogę i łapą go wygarniał z jednego końca pokoju pod przeciwległą ścianę. Mały lecia jak ślizgacz, odbijał się od ściany i człapał na króciutkich nóżkach spowrotem do kota. Tak trwało do czasu, aż nabrał ciała i któregoś dnia wskoczył kotu na grzbiet i wyjechał na nim z pokoju, przez taras do ogrodu! Dopadli Sliwki, na którą kot w panice wyskoczył i od tego dnia już pieskiem nie pomiatał. Dziś żyją w przyjaźni, ale nie jest tak, że kot dominuje 😀
    Jeśli Gospodarz nie popełni nowego wpisu, to dyskusja może się potoczyć różnie 😉

  337. Do powyższego wpisu załączono erratę, liczba kotów – 20 sztuk.
    Moja odpowiedz w tym temacie
    @Żabka konająca 8 sierpnia o godz. 0:37
    „…@ANCA NELA, Pani przypowiesć o piwnicznych kotach wydaje mi sie być mało wiarygodna z wielu powodów; nie chcę tutaj się rozwodzić , każdy własciciel kota doczyta się nieprawidłowosci w Pani ocenie zachowania tych bezdomnych zwierząt. Moja najbliższa rodzina w Polsce stoi akurat po drugiej stronie barykady i dokarmia, wozi do lecznicy celem sterylizacji, przetrzymuje w domu w razie choroby, po drodze spotyka ludzi wrogich lub obojętnych i temu też trzeba stawić czoła. Tak jak bezustannemu brakowi pieniędzy na pokarm, jesli Pani spotka czasem stare kobiety, objuczone torbami z puszkami, resztkami jedzenia i wodą ( koty piją), proszę nimi nie pogardzać, wesprzeć dobrym słowem, a nawet torebką suchej karmy. Pozdrawiam.”

    Dziękuję blogowiczowi, który pomógł mi w poszukiwniach i całuję w łysinę o ile jest jej włascicielem.

  338. Najprawdopodobniej chcieli ustrzelić Putina. Tym razem się nie udało.

  339. Andrzej Falicz
    17 lipca o godz. 23:01
    Do tej listy warto dodać „Protokoły mędrców Syjonu” oraz parę dzieł fundamentalnych Łysiaka.
    Aby wysłuchać drugiej strony, proponuję taką – krótką lekturę.

    http://izrael.org.il/news/4313-wstydliwa-dla-unesco-sprawa-uchodcow.html
    a tam…
    Przez trzy lata przygotowywano wystawę UNESCO o związkach Żydów z Palestyną. W wyniku nacisków państw arabskich najpierw wystawę odwołano, a po kilku miesiącach kierownictwo UNESCO zdecydowało się jednak, że ta decyzja była zbyt żenująca i postanowiono wystawę jednak otworzyć. Wynikiem przetargów było jednak ocenzurowanie ekspozycji i m. in. usunięcie panelu o historii Żydów wygnanych z krajów muzułmańskich. Od 1948 roku około 850 tysięcy Żydów uciekło przed prześladowaniami z muzułmańskich krajów Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki, z tego ponad 600 tysięcy przyjechało do Izraela. Kolejne izraelskie rządy podnosiły kwestię żydowskiej emigracji z krajów arabskich w rozmowach pokojowych, ale ta kwestia była systematycznie ignorowana.

    Mam żywe kontakty z kolegami, którzy wyjechali do Izraela po roku 1956 czyli po maturze, jedni zaraz po, inni po studiach. Przyjeżdżają od czasu do czasu, aby wypocząć w jakiejś ładnej miejscowości kuracyjnej, pochodzić po Wrocławiu, którego odbudową żywo się interesują i cieszy ich odzyskana uroda tego miasta. Mówią piękną polszczyzną, piszą po polsku, używając polskich znaków.
    Każda moneta ma dwie strony, tak jak i kij dwa końce.
    A ja lubię popatrzeć na obie strony medalu.

  340. Żabko konająca
    Zostaw, proszę, te koty w spokoju.
    Nie rozumiem, co ty właściwie chciałaś Neli udowodnić?
    I po co się tego uczepiłaś, że do wciąż wracasz.
    Natręctwo jakieś, czy „cóś”?

  341. @ jasny gwint, 18 lipca o godz. 9:44
    Najprawdopodobniej chcieli ustrzelić Putina. Tym razem się nie udało.
    Masz rację. Zielone ludziki z planety Nibiru lubią sobie – ot tak, dla wprawy – postrzelać do cywilnych ziemskich samolotów, tylko dlaczego ich wywiadowcy nie donieśli do centrum dowodzenia znajdującego się na Öpika-Oorta, że Putin w Warszawie przesiadł się w samolot lecący do Moskwy?

  342. @Żabka konająca
    Dodam do tego co napisała @mag (10:28). Jeśli ta historyjka świadczy o tym, że @Nela zamordowała koty wyganiając je na mróz, to ja jestem zielony ludzik z planety Nibiru.

  343. jasny gwint
    Ty chyba żyjesz w jakimś matrixie! Kompletnie zafiksowany na Rosję i Putina.
    Cały świat od rana do wieczora nic nie robi tylko na nich dybie i gotów jesteś uwierzyć w każdą banialukę przez nich spreparowaną. Łykasz wszystko jak leci, nie próbując się nawet zastanowić, że często się
    to kupy nie trzyma, bo i dowodów nie ma żadnych, ani żadnej w tym logiki. Na przykład to, co konfabulowała ichnia propaganda, jakoby Polacy chcieli „odzyskać” Ukrainę aż po Kijów.
    Gdy ktoś na konkretnych przykładach, tak jak anumlik, próbuje z tobą spokojnie polemizować, zbywasz go lekceważąco, że… jest bałamutny. To wybacz, ale to prostu infantylne.
    Więc i nie dziwota, że ktoś cię tu nazwał nawet nie zielonym ludzikiem, ale czerwonym (bo i tak ci zostało z minionej , wg ciebie niesłusznie, epoki.

  344. mag
    18 lipca o godz. 10:28
    anumlik
    18 lipca o godz. 10:47

    (*__*)
    I to by było na tyle.

  345. Andrzej Falicz
    18 lipca o godz. 0:22 staje sie historyczny……..neiweile z historii rozumiejac lub historia manipulajac….W ten sposob nie rozwiazuje sie konfliktow; Falicz jednak potrafi….
    Saldo mortale

  346. Andrzej Falicz
    18 lipca o godz. 0:22 pyta dlaczego odwolujac sie do historii: szkoda ze nie pyta poroznionych frakcji Hamasu.
    Saldo mortale

  347. Janusz
    17 lipca o godz. 23:24 rajteruje w blogosferze………Dobrze, ze anonimowo, przynajmneij bez sadu……..

  348. Andrzej Falicz
    17 lipca o godz. 23:01 zapomnial o Merdcach…..coz, swiat Swiatowida jest bez glowy; Falicz rowniez….
    Saldo mortale

  349. http://www.newsbalt.ru/detail/?ID=35804

    Z ocena tego co sie stalo z Malaysia Airlines Flight nalezy poczekac
    choc wyglada na to ze byla to czyjas prowokacja aby umiedzynarodowic
    problem, piano,piano man.

  350. Andrzej Falicz
    18 lipca o godz. 0:34
    .. Boze czlowieku opamietaj sie , gdyby Hamas ,jak rowniez Pan uznal Izrael,
    mozna zaczac rozmawiac . Nie?
    Pozdrawiam

  351. Odpowiedz dla Falicza………………..
    wiesiek59
    17 lipca o godz. 14:26

    Andrzej Falicz
    17 lipca o godz. 14:06

    Palestyńczycy nie maja praw…….
    I to nie tylko w Izraelu, ale i w innych krajach arabskich.
    Umknęło ci to?
    Nawet w Jordanii musieli być spacyfikowani, krwawo.
    Uzyskanie przez nich obywatelstwa jest chyba niemożliwe w wielu krajach.
    Dzięki temu są tanią siłą roboczą u kuzynów.
    Jakże wygodne……

    Saldo mortale

  352. ET; 11:23.

    Falicz jak kazdy prawiczek nie lubi Zydow,jak by jch nawet nie bylo
    to Falicz by jch znalazl aby przezucic swoja nieudolnosc i swoje
    problemy na nich.
    Teraz Falicz nie ma pracy to tez Zydow wina a jak dostanie hemoroidy
    to rowniez,poprostu Falicz juz tak ma.

  353. Dlaczego naprawde Izrael atakuje Gaze?..

    „So why is Israel really attacking Gaza? It’s not about self defense and it’s obviously not about avenging those three teenagers. Those are just cover stories for the naive. What this is really about is natural gas.”

    http://scgnews.com/the-gaza-bombardment-what-youre-not-being-told

  354. W tych ciężkich czasach powszechnego załgania, immanentnego sanhedryniakom od zarania dziejów, a głoszonego dziś światu z ich hipnotyzującego ludzkość mainstreamu, paradoksalnie to poezja Polaka żydowskiego pochodzenia, Juliana Tuwima, dostarcza wszystkich odpowiedzi, na tematy istotne.

    Jeśli ktoś nie chce czytać książek, bo za długie, albo za trudne, to wystarczy przeczytać trzy wiersze Juliana, aby zrozumieć, co jest tu przez klezmerów grane i dlaczego: „Żydzi”, „Do prostego człowieka” oraz „Giełdziarze”.

    Dzisiaj zbrodniarz Jaceniuk („born to the Jewish parents”) wzywa do śledztwa, takiego zapewne, jakie zostało przeprowadzone po zamachu terrorystycznym na WTC, spartaczonym – jak pisze Ellie Katsnelson – do tego stopnia, że żydzi zostali tam niemal złapani za rękę.

    Wszystkim Jaceniukom oraz innym sługusom sanhedrynu perorującym dziś z mediów bez sensu, wraz z nim samym, dla pełnej jasności można polecić czwarty wiersz Juliana Tuwima, pt.: „Śmierdziel”.

    Albowiem poezja jest dobra na wszystko, szczególnie dla ludzi dotąd milczących, bo gdy się milczy, milczy, milczy, to apetyt rośnie wilczy, na poezję, co być może drzemie w nas…

  355. Nie dowiemy się kto zestrzelił samolot z 300 bogu ducha winnymi ludźmi. Logika jednak podpowiada o zadanie pytania kto na tym zyskał i kto stracił. Stracił na pewno Putin i stracili patrioci Donbasu. Wolny świat rozpęta przeciwko nim wściekła propagandę, jakiej świat od czasów Goebbelsa nie słyszał. Zagrają wszystkie tuby pokojowego noblisty od Murdocha po Michnika, Baczyńskiego i piesków TVN. Zyskał w tej sytuacji Kijów i faszystowskie watahy Prawego Sektora, zyskali także inni najemnicy walczący po ich stronie. Doskonale uzbrojone sotnie Kołomyjskiego Azov batalionu wyposażone w doskonałe rakiety Izraelskie. Być może nasz bohaterski batalion Kaukaz maczał w tym palce. Wszyscy polowali na Putina. Obawiam się, że na tym ta amerykańska wojna się nie skończy. Pisano już, że zaczęli III Wojnę o nowy podział świata i dominację. Mimo, że agresor znajduje się za oceanem, wojna znowu rozpoczyna się przy naszych granicach.

  356. Falicz do Europy? Proba dla Falicza…
    Problem zaczyna sie wtedy, gdy zewnetrzny swiat ograniczony jest li tylko fo gamy kolorow, podczas gdy wewnatrz brakuje srodkow na przejscie do dialektyki podmiotu. MY natomiast pozostajemy nietykalni, to swiat wokol nas powinienen sie zmieniac. Jednoczesnie nie zdajemy sobie sprawy z faktu, ze nie tylko natura plata nam figle (nalezaloby jednak potrafic zauwazyc roznice miedzy pogoda, a klimatem), lecz rowniez otaczajace nas obiekty nabieraja cech podmiotowych.

    W ten sosob pozbawieni wiary w tzw. sile wyzsza stajemy sie coraz bardziej samotni i agresywni wobec wszystkiego, co nam sie wydaje inne, obce. Nie zdajemy sobie sprawy z zagrozenia, ktore niesie ciagle dazenie do wlasnego upodmiotowiania sie, ktore z kolei spycha drugich do roli li tylko przedmiotu. Jednoczesnie teskinmy ciagle za niezbednym regulowaniem naszej rzeczywistosci. Jedynie kierujac sie wlasnymi (przez nas samych stworzonymi) dogmatami jestesmy w stanie zaakceptowac czasy nowe. Niestety nieumiejetnosc akceptacji siebie niesie za soba nieumiejetnosc akceptacji drugich, co nas wszystkich spycha do miejsca w trzecim szeregu w tym kulistym nowym swiecie

    Stajemy sie o prostu irracjonalni w postrzeganiu siebie i otaczajacej nas rzeczywistosci. Zadowalamy sie poniekad atrapami, cyzelujemy nowe bozki lub polerujemy te juz istniejace. Tego rodzaju narracja opisujaca nasz swiat prowadzi nas bezposrednio do ukladu zakmnietego, stajemy sie autystami. Obecnosc w blogosferze rzuca na nas jedynie cien, co przeslania nam kryzys wewnetrzny. Zamrozonym marksistom nieodrozniajacych tego, co marksowskie od tego, co marksistowskie nie wystarczy humanistyczny moralizm, humanitaryzm, rozum. Zniewoleni teologicznie, czcza slowo pisane oraz powoluja sie ze zmiennym upodobaniem na wyczytane i z trudem zrozumiane argumenty felietonistow.
    Saldo mortale

  357. ET

    Wam, żydom z dalekiej planety marzy się, że będziecie wszystkich karać „prawem” jak za waszego morderczego bolszewizmu, kiedy krytyka żydostwa została ustanowiona zbrodnią. Niedoczekanie.

  358. Ted
    18 lipca o godz. 11:40
    Falicz chyba nie lubi siebie…o czym napisalem wyzej. Lubi jednak populistyczne pseudorozwiazania….Jasny Gwint rowniez….
    Saldo mortale

  359. Janusz
    18 lipca o godz. 11:57 pisze, ze „NAM ZYDOM” udalo sie pokonac przynajmniej jedno; rozum Janusza……lub jego brak, jak kto woli……Nie wiem jednak co to znaczy nam zydom……
    days meenUNo

  360. Ale czasem nadzwyczajne
    rzeczy dzieją się na świecie,
    Bowiem życie jest jak czajnik
    z niespodzianką w PeDeTecie

    http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/3509709,szukajac-smieci-utknal-z-glowa-w-smietniku-film,id,t.html

  361. dla Falicza (Swiatowida bez glowy)

    Zauwazylem, ze poruszamy sie w blogosferze miedzy megalomanami i megalopatami. Posiadanie umiejetnosci samodzielnego myslenia jest niezrozumialym dla wiekszosci dobrem. Dobrem trudnym do zaakceptowania. Miesza nam sie bowiem kulisty swiat judeochrzescijanski z lacinskochrzescijanskim oraz dyskowym, pozornie plaskim swiatem starogreckim. Swiat trzeci i czwarty ida w zapomnienie.
    Saldo mortale

  362. czy Polsce jest to potrzebne?…

    „According to the report, Poland (and NATO) officially entered Ukrainian conflict on the Fascist junta side. On July 16, 2014 in the port of Odessa 12 (twelve) Polish howitzers (152mm SpGH DANA) with support and CIV were unloaded and readied by the Polish crews. Military equipment and soldier’s uniforms do have Polish flags and insignia pointing to the 1-st Mazur Artillery Brigade from Poland. Howitzers, buses, and support vehicles were taken to the rail terminal for loading.”

    http://beforeitsnews.com/war-and-conflict/2014/07/ww-iii-has-begun-2453064.html

  363. – , jesli Pani spotka czasem stare kobiety, objuczone torbami z puszkami, resztkami jedzenia i wodą ( koty piją), proszę nimi nie pogardzać, wesprzeć dobrym słowem, a nawet torebką suchej karmy.

    – Najprawdopodobniej chcieli ustrzelić Putina

    – Falicz jak kazdy prawiczek nie lubi Zydow,

    – Jeśli ktoś nie chce czytać książek, bo za długie, albo za trudne, to wystarczy przeczytać trzy wiersze Juliana ..

    Wystarczy. Jade do Br….dge

  364. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Tego tez do sadu za wypełnienie woli nazistow … (?)

    http://zaprasza.net/a.php?article_id=32652

  365. NELA
    18 lipca o godz. 12:04
    http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/3509709,szukajac-smieci-utknal-z-glowa-w-smietniku-film,id,t.html
    Tak ,tak tutaj WIELU utyka glowa w „politycznych smieciach” ,tylko czytac.
    Trzeba policje i nozyce .
    Pozdrawiam

  366. Gwoli przypomnienia Faliczowi oraz pozostaym Lizakowym Ludziom…..

    Izrael nie ma nic na swoje usprawiedliwienie poza faktem, ze znajduje sie od lat w stanie wojny z sasiadami. Szkoda, ze Falicz tego nie rozumie.

    Moze pomoze Faliczowi ponizsza sciaga o piekle i niebie (Falicz jest oczywiscie w niebie).
    Nieliczne proby otwarcia sie na nic sie zdaja, bo w koscielnej autokratycznej rzeczywistosci liczy sie glos i ciezkie , rzadko owierane wrota Watykanu. O lochach nie wspominam, bo do nich kiedys z pewnoscia wrocimy (biedny Lafcadio). Problemem Startre’a byly proby nadinterpretacji jego slow.
    Fraza potocznie rozumiana, ze pieklo to inni, mialo wlasciwie calkowicie inna wymowe. Wedlug autora inni sa najwazniejsza czescia nas samych, sa niezbedni celem « samopoznania ». Kiedy myslimy o sobie, kiedys usilujemy poznac nasze wnetrze, uzywamy srodkow, ktorymi inni nas opisuja. Cokolwiek mowimy o sobie, powtarzamy ocene drugich o nas samych. Cokolwiek czujemy o sobie, czujemy ocene drugiego nas samych.

    Owa calkowita zaleznosc od drugiego implikuje uczucie znalezienia sie w piekle. Wielu z nas nie jest owo uczucie obce, uczucie calkowitej zaleznosci od osadow drugich. Nie znaczy to jednak, ze nalezaloby unikac zwiazkow z innymi. Wystarczy zdawac sobie sprawe z zasadniczej wagi drugich dla kazdego z nas. Inni umozliwiaja nam dopiero poznanie nas samych. Sartre usilowal rozbic zamknieta przestrzen kazdego z nas, przestrzen wypelniona naszymi przyzwyczajeniami, zwyczajami, ktorych nie chcemy zmienic nawet za cene cierpienia z powodu krytyki drugich. Stajemy sie poniekad « zywymiumarlymi », bo nie godzimy sie na jakakolwiek zmiane, nawet za cene wiecznej troski, cierpienia i zdziwienia z powodu krytycznego osadu naszych dzialan.

    W ten sposob pozostajemy dobrowolnie w piekle, we wlasnym piekle, o wiele bardziel przytulniejszym, bo wlasnym. Jednoczesnie dziwimy sie z powodu reakcji drugich, ktorzy nie dziela z nami naszej wlasnej wiarygodnosci, lepionej walsnymi rekami lub recami, w zaleznosci od tego, co komu wyroslo. Mam nadzieje, ze anegdotyczny tenor ostatniego zdania nie pomniejsza powagi sztuki Startre’a. Czesto brakuje nam wiary lub godnosci, czesto jednego i drugiego. Nie pisze wogole o probach dotykania i definiowania wolnosci, bo owe sa najtrudniejsze. Rzadko tez podejmowane w blogosferze. Trudno jest nam sie pogodzic z wysilkiem uczestniczenia w zyciu spolecznym, jednoczesnie zbyt latwo i naiwnie oczekujemy naszego udzialu w « zyskach » spolecznego zaangazowania drugich czy nas samych.

    Widoczne jest to prawie pod kazdym wpisem w blogosferze. Cechuje szczegolnie Lizakowych ludzi oraz wielbicielek Lizaka (nalezacych do Lizakowych Ludzi). Coz, nawet Sartre mogl byc i przez wielu pozostaje niezrozumiany.

    Saldo mortale

  367. olborski
    18 lipca o godz. 12:12

    – , jesli Pani spotka czasem stare kobiety, objuczone torbami z puszkami, resztkami jedzenia i wodą ( koty piją), proszę nimi nie pogardzać, wesprzeć dobrym słowem, a nawet torebką suchej karmy.

    – Najprawdopodobniej chcieli ustrzelić Putina

    – Falicz jak kazdy prawiczek nie lubi Zydow,
    …”

    Idiotyczny „argument” – moja krytyka Izraela pokrywa sie co do joty z krytyka z jaka Izrael spotyka sie ze strony europejskiej lewicy.
    To nie ma nic wspolnego z infatylnym okresleniem „nie lubi Zydow” – dotyczy konkretnych dzialan konkretnych opcji politycznych.
    Podobne zdanie ma o polityce Izraela duza czesc lewicy…izraelskiej.
    Zrodla jakie podaje pochodza glownie z lewicowego pisma internetowego Counterpunch.
    Obecna polityk eIzraela popiera glownie prawica. – ta najbardziej na prawo.
    Np. prawica amerykanska reprezentowana przez nekonserwe I nowonarodzonych chrzescijan.

  368. winnych juz mamy, ciekawe czy MAK bedzie prowadzil sledztwo?,…oni maja wprawe ze Smolenska.

  369. kto to są Żydzi?

  370. NELA
    18 lipca o godz. 10:07

    Andrzej Falicz
    17 lipca o godz. 23:01
    Do tej listy warto dodać “Protokoły mędrców Syjonu” oraz parę dzieł fundamentalnych Łysiaka.
    …”

    Zabawne… argument z „Protokolow…”
    Fakt ucieczki Zydow z krajow muzulmanskich ( w Iranie np. swietnie funkcjonuje mniejszosc zydowska do dzis) ma w jakis sposob usprawiedliac funkcjonowanie najwiekszego obozu koncentracyjnego w historii jakim jest Gaza – gdzie
    Izrael stosuje zasady odpowiedzialnosci grupowej w stosunku do ludnosci (kobiet , dzieci, starcow) w wiekszosci zlozonej z wygnancow z ziemi,… ktora dzis zajmuje Izrael.

    Zaraz sie okaze, ze wojsko izraelskie mialo prawo zabic 4-ech chlopcow bawiacych sie na plazy „bo Zydzi byli gnebieni przez stulecia”.

    Dla kazdego, choc w odrobinie porzadnego I bezstronnego czlowieka, Palestynczycy sa ofiara a Izrael przesladowca.

    To niema nic wspolnego z „protokolami” czy „prawiczkowaniem” potwierdzali to ludzie kalibru Mandelii

    Polecam artykul Domoslawskiego…z Wyborczej –
    „…Są antysemityzmem czy jeszcze nie są, twierdzenia i oceny: „Izrael popełnia zbrodnie na Palestyńczykach”, „Izrael stosuje tortury”, „Izrael prowadzi politykę podobną do apartheidu”, „Izrael jest okupantem”. Czy są antysemityzmem wezwania do bojkotu izraelskich produktów i instytucji? Gdy stawia się tak poważne oskarżenie jak oskarżenie o antysemityzm, warto być precyzyjnym.

    w USA neokonserwatyści, religijna prawica i izraelskie lobby już od dawna przyklejają krytykom okupacyjnej polityki Izraela etykietę antysemityzmu. …
    niesprawiedliwe oskarżenia krytyków Izraela en bloc o antysemityzm czy o „powtarzanie antysemickich bredni”, choćby wzywali oni do działań radykalnych, jak polityczny i ekonomiczny bojkot tego państwa, doprowadzą na dłuższą metę do powszechnego znieczulenia na antysemityzm. I w obliczu naprawdę antyżydowskich incydentów (a nie krytyki Izraela), ktoś kiedyś machnie ręką, uznając płomienne potępienia antysemityzmu za kolejne instrumentalne oskarżenie….”

    Obecna polityke Izraela popieraja na swiecie glownie prawicowe oszolomy z jedynym wyjatkiem – Polski – gdzie oszolom jesty po prostu oszolomem.

  371. Sciaga dla Falicza….
    Nieporozumieniem jest mowienie o porozumieniu Hamasu z fatahem, przynajmniej tak dlugo, jak dlugo Hamsa (jego skrzydla) nie pogodza sie miedzy soba. Potem pozostaje kwestia porozumienia Hamasu i Fatahu, nastepnie kwestia pokoju miedzy Palestyna a Izraelem (obecnie znajduja sie w stanie wojny i to od lat calych). Mowienie o Izraelu jednym glosem ma jednak posmak postawy typu anty, szczegolnie ze w Izraelu jest liczna opozycja, ktora nie popiera dzalania obecnego rzadu, ba w obecnym rzadzie jest liczna opozycja, kotrej glosy sa brane pod uwage. Dla Falicza rzad Izraelski jest Izraelem etc..Od lat postrzega Falicz glowa Swiatowida konflikty wielostronne, jednostronnie. Zdaje sobie sprawe, ze Falicz w swojej wybranej niepoprawnosci myli rzad z narodem, narod z religia etc..

    Patriota Falicz ratuje swiat, jak przystalo na Swiatowida…….
    Saldo mortale

  372. Andrzej Falicz
    18 lipca o godz. 13:25
    Podsumowując; będzie wreszcie dobrze, kiedy Izrael jako państwo zniknie z powierzchni ziemi – najlepiej, żeby to zrobił we własnym zakresie.
    Wtedy nie trzeba będzie sprowadzać tych nawozów sztucznych i produkować prymitywnych rakiet, aby z poza płotu strzelać sobie na wiwat do sąsiadów.
    Jaka szkoda, że ci w I.raelu sa calkowicie odporni na taka argumentacje…

    Kurc.e! klawiatura ni strajkuje!

  373. Falicz w sieci?
    Zastanawiam sie, czy piszacy i blogosfera pozostaja nadal w dialektycznej zaleznosci podmiotowo-przedmiotowej. Uznajac komputer za przedmiot codziennego uzytku stawiamy sie poniekad na pozycji pana traktujac uzywany przedmiot wlasciwie jak pokornego sluge. Pokora komputera wiernie wykonujacego nasze polecenia nabiera wrecz cech wystepujacych w relacjach „sado-maso“. Nasze panowanie nad przedmiotem jest (z naszego punktu widzenia) nieograniczone. Zarowno czas jak i przestrzen nie odgrywaja tutaj zadnej znaczacej roli. Owo otwarcie w czasie i przestrzeni stwarza pozory nieograniczonej wolnosci. Ta wiec ulegamy powszechnemu zludzeniu, ze komputer oraz blogosfera nam li tylko sluza, umozliwiajac dostep do drugich, do informacji oraz do informacji o drugich etc.. Zajmujemy wiec pozycje pana lub wladcy traktujac przedmiot jak naszego sluge. Zapominamy przy tym jednak, ze komputer zbiera przy okazji informacje o nas samych, co prowadzi bezposrednio do postawienia kwesti ochrony danych osobowych (pseudonim i kody jej nie gwarantuja) oraz wplywu przedmiotu na podmiot, przy znacznym niwelowaniu naszej podmiotowosci. Bladzac w blogosferze pozwalamy oraz wrecz umozliwiamy zbieranie informacji, ktore w kazdej chwili, odpowiednio przetworzone przy pomocy algorytmow, moga byc wykorzystane do zmiany wspomnianej wyzej dialektycznej relacji na przedmiotowo-podmiotowa, przy czym komputer i blogosfera staja sie podmiotem, a my zajmujemy dotychczasowa pozycje przedmiotu. Fakt znalezienia sie w sieci (doslownie w sieci) czyni z nas nie tylko niewolnikow tejze , uniemozliwia nam rownoczesnie odpowiedz na otwarte pytanie, kto jest kim?
    Saldo mortale

  374. Wielkie mi rzeczy, strącenie samolotu pasażerskiego. Amerykanie zestrzelili w 1998 r. i co? Ktoś za to odpowiedział? Ktoś poszedł do więzienia? Żarty.
    Nie wiem jak było w 2001 r. kiedy Ukraińcy zestrzelili samolot, ale pewnie podobnie. Reasumując – nie stało się nic wyjątkowego.

  375. Sciaga dla Falicza….

    Auszug aus der Charta der islamischen Widerstandsbewegung Hamas:
    Art. 13)
    (…) Für das palästinensische Problem gibt es keine Lösung außer dem Heiligen
    Krieg. Initiativen, Resolutionen und internationale Konferenzen sind Zeitvergeudung.

  376. Lektury dla Falicza…Ksiega medrcow bowiem nie wystarczy, aby….

    Abu Dayyeh, Suleiman, 2002: Das besetzte Palästina zwischen Macht und Gerechtigkeit. Der
    Beitrag der Zivilgesellschaft in Palästina zur Lösung des Nahostkonflikts, in: Aus Politik und
    Zeitgeschichte, 2002, B35-36.
    Chorin, Arie Ben, 2004: Zeitbombe Tempelberg. Ein Bericht über den jüdischen
    Fundamentalismus, Frankfurt/Main.
    Dorsch, Sebastian / Maul, Stephan, o.J.: Eretz Israel. Jüdischer Extremismus, religiöser
    Zionismus und die Siedlungsproblematik, in: Herz, Dietmar / Jetzlsperger, Christian /
    Ahlborn, Kai (Hrsg.), 2003: Der israelisch-palästinensische Konflikt. Hintergründe,
    Dimensionen und Perspektiven, Band 48, o.O., S.73-92.
    Eberlein, Klaus D., 2002: Israel. Die Entstehung eines Staates. Band II: Entwicklung seit
    1982. Innere Probleme und Probleme der Palästinenser, Berlin.
    Eckert, Julia, 2002: Der Hindu-Nationalismus und die Politik der Unverhandelbarkeit. Vom
    politischen Nutzen eines (vermeintlichen) Religionskonfliktes, in: Aus Politik und
    Zeitgeschichte, 2002, B42-43, S. 23-30.
    Finkelstein, Norman G., 2002: Der Konflikt zwischen Israel und den Palästinensern. Mythos
    und Realität, Kreuzlingen/München.
    Grossbongardt, Annette, 2005: Eine biblische Sünde. Zeitenwende im Gaza-Streifen, in: Der
    Spiegel , 09.05.2005.
    Herz, Dietmar (5. Auflage), 2003: Palästina. Gaza und Westbank. Geschichte, Politik, Kultur,
    München.
    Krämer, Gudrun, 2002: Geschichte Palästinas. Von der osmanischen Eroberung bis zur
    Gründung des Staates Israel, München.
    Küntzel, Matthias, 2002: Djihad und Judenhaß. Über den neuen antijüdischen Krieg,
    Freiburg.
    Lehmann, Pedi D., 2001: Suche nach Sicherheit. Israel und der Friedensprozeß in Nahost,
    Opladen.
    Martiny, Anke, o.J.: Ein Land – zwei Völker. Martin Bubers Zionismus, in seiner Zeit und
    heute: Seine Vision von einer Lösung des jüdisch-arabischen Konflikts, in: Herz, Dietmar /
    Jetzlsperger, Christian / Ahlborn, Kai (Hrsg.), 2003: Der israelisch-palästinensische Konflikt.
    Hintergründe, Dimensionen und Perspektiven, Band 48, o.O., S.95-110.
    Naor, Mordecai, 1998: Eretz Israel. Das zwanzigste Jahrhundert, Köln.
    Nieswandt, Reiner, 1998: Abrahams umkämpftes Erbe. Eine kontextuelle Studie zum
    modernen Konflikt von Juden, Christen und Muslimen um Israel/Palästina, in: Frankemölle,
    Hubert / Hossfeld, Frank-Lothar (Hrsg.), 1998: Stuttgarter Biblische Beiträge, Stuttgart.
    23
    Nitzke, Holger, 1997: Die Golan – Höhen. Historische und aktuelle Bedeutung im
    Friedensprozeß zwischen Israel und Syrien, in: Korte, Guido / Möllers, Martin / Ullmann,
    Monika (Hrsg.), 1997: Beiträge zur inneren Sicherheit. Problemfelder der internationalen und
    nationalen Politik, Brühl / Rheinland: Fachhochschule des Bundes für Öffentliche
    Verwaltung, S.9-62.
    Schreiber, Friedrich / Wolffsohn, Michael (4.Auflage),1996: Nahost. Geschichte und Struktur
    des Konflikts, Opladen.
    Wolffsohn, Michael, 1992: Wem gehört das Heilige Land? Die Wurzeln des Streits zwischen
    Juden und Arabern, München.
    Zimmermann, Moshe, o.J.: Der Glanz der alten Krone. Religiosität als Faktor der israelischen
    Politik und Gesellschaft, in: Herz, Dietmar / Jetzlsperger, Christian / Ahlborn, Kai (Hrsg.),
    2003: Der israelisch-palästinensische Konflikt. Hintergründe, Dimensionen und Perspektiven,
    Band 48, o.O., S.55-70.
    Internetquellen:
    http://www.runiceurope.org/german/frieden/dialog/presse/sg.htm
    Annan, Kofi (2001): Auszüge aus einer Rede des Generalsekretärs vor der Fakultät für
    Diplomatie und Internationale Beziehungen der Seton Hall Universität in South Orange, New
    Jersey, vom 5. Februar 2001.

  377. fidelio
    18 lipca o godz. 13:56

    Nie masz racji.
    Jednym wolno więcej, innym mniej.
    Zaledwie sześć globalnych korporacji medialnych steruje „światową opinią publiczną”….
    I ta lekkostrawna papka decyduje o wartościowaniu zdarzeń.
    Zaciekła konkurencja wycięła kilkaset niezależnych agencji informacyjnych.
    Pluralizm prasy i jej obiektywizm, został w związku z tym zlikwidowany.
    A oligopol zadba o siebie…….

    W oglądanym ostatnio przeze mnie „Autorze widmo” jest piękna sekwencja o Międzynarodowym Trybunale Karnym.
    Zgadnijcie, kto nie uznaje jego jurysdykcji?
    Nieliczne kraje świata.
    Między innymi Izrael i USA…….
    Dlaczego?
    Bo ich polityka wiąże się z setkami, bądź milionami ofiar.
    Ale, są te kraje jednocześnie wielkimi eksporterami PRZETESTOWANEJ w warunkach bojowych broni.
    Biznes, czy życie ludzkie?

  378. @wiesiek
    „Zaledwie sześć globalnych korporacji medialnych steruje “światową opinią publiczną”….”

    Wiem, ale ja nie mam zamiaru poddać się temu sterowaniu. Dlatego napisałem to co napisałem.

  379. Dziś w mediach, na portalach emocjonalny amok. W tle oczywiście Rosja – Ukraina – Polska – reszta świata … .

    Ale ciekawy, najczęsciej niedostrzegany kontekst tego polityczno-emocjonalnego zawęźlenia dziś w sklepie.

    Kilka osób w kolejce do kasy, w tym bezdomny z butelką wina na śniadanie. Facet o intensywnej woni bezdomności. Reakcja stojących z nim w kolejce bezcenna – fuknięcia, złośliwości, komentarze podniesionym tonem, ostentacyjne odwiewanie dłońmi stężałego w gorącym powietrzu smrodu… .
    Alergiczna reakcja na ten smród człowieczy chyba silniejsza niż na obrazki z Ukrainy. No bo to priorytet klasy średniej robiącej w sklepie zakupy. Chodzi o to by nie śmierdziało. Mało, ważne by pachniało. Ta niechęć do smrodu ludzkiej biedy, nieszczęścia przekłada się na priorytet polityczny jakim jest „ciepła woda w kranie”. „Ciepła woda w kranie” to przecież racja stanu tego państwa wybieranego głosami klasy średniej czy jak pisze Cezary Michalski „mieszczaństwa”.

    Ale „ciepła woda w kranie” to ruski gaz tłoczony rurami z dalekiej Syberii. Też przez tonacą w wojnie, skrwawioną ziemię Ukraińską.

    Co z tym gazem pozwalającym zmywać z siebie brud, smród strumieniami ciepłej wody?

    Nieuświadamiany dylemat geopolityczny polskiej klasy średniej – śmierdzieć zimą dla tej Ukrainy jak nieszczesny kloszard czy nie śmierdzieć?

    Przełknąć jakoś to co się tam odbywa dla tej „ciepłej wody w kranie” czy się zimą nie myć?

    W grudniu, styczniu … się przekonamy co wybrała polska klasa średnia .

    Pozdrawiam

  380. Wielkie mi rzeczy, strącenie samolotu pasażerskiego.

    Coż fidelek, a nie tak dawno kwiczałeś jak zarzynane prosię nad ofiarami zajść w Odessie.

    Bez wątpienia typowy objaw lewicowej wrażliwości. Szkolny objaw.

  381. Co jest zabawne…….

    WSZYSTKIE wojny kończą się przy negocjacyjnym stole, bądź po unicestwieniu sił przeciwnika.
    Nie prościej konflikty od razu w ten sposób rozstrzygać?
    Jako cywilizacje chyba jeszcze do tego etapu nie dojrzeliśmy…….
    Albo nie dojrzeli politycy, którym krew przelana jest do czegoś potrzebna.

    Bez pieniędzy i broni, większość konfliktów byłaby do wyeliminowania.
    Niestety, zawsze znajdą się sponsorzy i dostawcy, którzy skutecznie podzielą kraje wzdłuż linii etnicznych, rasowych, religijnych, czy dochodowych.
    Krótkotrwały zysk własny, przesłania im długotrwałe korzyści pokojowej współpracy.

    Konflikt syryjski, palestyński czy ukraiński, można by zlikwidować w pięć minut.
    Odcinając sponsorowanie ze WSZYSTKICH źródeł.
    Tylko, komu na tym zależy?

  382. nonmen omen,… zetrzelenie samolotu malezyjskiego zbieglo sie z inwazja wojsk izraelskich na Gaze,… o czym wiec „swiat” bedzie mowil,… o zestrzeleniu samolotu i kto to zrobil,….Putin, separatysci, banderowcy,…a moze Mossad?…kto najwiecej zyskal?

  383. @rękoczyn
    „Coż fidelek, a nie tak dawno kwiczałeś jak zarzynane prosię nad ofiarami zajść w Odessie.”

    Wymyślne bestialstwo i bezczeszczenie zwłok, obcinanie głów itp. zabawy to nieco inna rzecz niż przypadkowe zestrzelenie samolotu cywilnego. Chociaż mam wątpliwości czy zostałeś wyposażony w intelekt zdolny pojmować nawet tak podstawowe różnice.

  384. max
    18 lipca o godz. 14:36 moze max?
    Saldo mortale

  385. fidelio,

    tak, tak…. Twoje „rozumowowanie” jest znamienne. Strącić bogu ducha winny samolot pasażerski z prawie 300 osobami na pokładzie – to nie jest bestialstwo. Typowy lewicowy cymbał.

  386. @fidelio, @jasny gwint
    Dwa dni temu (16 lipca) minęła 39 rocznica zestrzelenia instruktora lotnictwa, ex pilota Ludowego Wojska Polskiego, Dionizego Bielańskiego, który chciał „wybrać wolność”. Zestrzelił Bielańskiego na terenie Czechosłowacji, 8 kilometrów od granicy z Austrią, czechosłowacki pilot samolotu Aero L-29 Delfín, kpt. Vlastimil Navrátil. Zgody na zestrzelenie wydał osobiście polski minister obrony narodowej, gen. Wojciech Jaruzelski. W IPN odnalazł się oryginalny i bardzo wiarygodny dokument świadczący o tym, że to Jaruzelski kazał zabić Bielańskiego. Nic w przyrodzie nie ginie, Szanowni Panowie. Ot, tak sobie piszę w rocznicy tragedii. Jednostkowej, można by rzec. Można – wzorem @fidelia – rzec jeszcze prościej: Wielkie mi rzeczy, strącenie zwykłego dwupłatowca AN-2. Można. Zrelatywizować można wszystko.

  387. @rękoczyn
    „Strącić bogu ducha winny samolot pasażerski z prawie 300 osobami na pokładzie – to nie jest bestialstwo”

    Żadnego działania nieumyślnego nie nazwałbym bestialstwem. Rozumiem, że Twój intelekt ma z tym problem, ale wcale mnie to nie dziwi.

  388. @anumlik
    „Można – wzorem @fidelia – rzec jeszcze prościej: Wielkie mi rzeczy, strącenie zwykłego dwupłatowca AN-2. Można. Zrelatywizować można wszystko.”

    O rany, nie udawaj, że nie widzisz, że napisałem to w kontekście. Kontekście medialnym sugerującym: niespotykana zbrodnia, pod sąd ich!
    Natomiast FAKTY mówią (nie ja @anumlik, nie ja, FAKTY), że zestrzelenie samolotu pasażerskiego na terytorium Ukrainy to już recydywa (2001 r.), globalnie też się zdarza i nikt karnie za to nie odpowiedział. Widać ludzkość (nie ja, nie ja @anumlik), uważa, że strącenie samolotu pasażerskiego to betka. Ale nie znaczy to, że ja taki stan rzeczy pochwalam. No więc nie, nie pochwalam.

  389. @fidelio
    Ale nie znaczy to, że ja taki stan rzeczy pochwalam. No więc nie, nie pochwalam.
    Odetchnąłem. Mogę spać spokojnie.

  390. W ciągu minionych ośmiu miesięcy do wybrzeży Włoch dotarło od 66 tys. do 73 tys. uchodźców. Przeciętnie 270 osób dziennie. Dla porównania: w rekordowym dotąd roku 2011, podczas Arabskiej Wiosny dotarło do Włoch drogą morską 63 tys. „boat people”. Urzędy liczą się z tym, że do końca bieżącego roku liczba uchodźców sięgnie stu tysięcy.
    http://wiadomosci.onet.pl/wlochy-1500-uchodzcow-w-ciagu-24-godzin/flep8
    ===============

    Śmierć jednostki to tragedia, setek, tysięcy, to już statystyka………

    Oto efekty działań „Psów wojny” czy innych handlarzy bronią, oraz polityki międzynarodowej. Zyski są prywatne, odpowiedzialność za uchodźców spada na państwa- o ile są humanitarne.
    Destabilizacja innych krajów w imię własnych INTERESÓW, czy geopolitycznych rozgrywek, rodzi takie skutki.

    Cóż znaczy tych trzysta ofiar, skoro uchodźców jest 80 milionów, a ginących w drodze do zachodniego raju dziesiątki, jeżeli nie setki tysięcy?
    Pikuś…….

  391. Działanie nieumyślne ??? Wow ! I co jeszcze ?

  392. @ Equinox, 18 lipca o godz. 16:12
    Wątpię by nasi „agenci wpływu” mieli jakieś moralne rozterki. Są bardziej cyniczni i bardziej zakotwiczeni niż ich zachodni koledzy.

  393. @anumlik
    „Wątpię by nasi “agenci wpływu” mieli jakieś moralne rozterki. Są bardziej cyniczni i bardziej zakotwiczeni niż ich zachodni koledzy.”

    A to w Polsce jest odpowiednik Russia Today? Serio? Albo czy jacyś polscy dziennikarze dają tam swoją twarz? W kraju, który jest jedną wielką propagandową tubą USA takie sugestie są więcej niż groteskowe.

  394. @fidelio, z godz. 16:28
    Uderz w stół… Przecież napisałem, że nasi są bardziej zakotwiczeni.

  395. @anumlik
    „Uderz w stół… Przecież napisałem, że nasi są bardziej zakotwiczeni.”

    Rozwiń to, bo nie rozumiem, kogo uważasz za „naszych” i nie rozumiem co uważasz przez „zakotwiczeni”.

  396. @fidelio
    Wydawało się, że czytałeś artykuł zapodany przez Equinoxa. Anchor Resigns, Admits To Spreading ‘Lies’ For Putin. Czy to czasem nie oznacza, że „kotwice” (znaczy się agenci wpływu zakotwiczeni w anglojęzycznych mutacjach „Russia Today”) postanowili zrezygnować z rozpowszechniania kłamstw, pisanych dla Putina?
    Moja refleksja była i jest taka. Nasi, występujący na portalach i innych forach, są bardziej zakotwiczeni, a przez to bardziej cyniczni.

  397. @anumlik
    ” Nasi, występujący na portalach i innych forach, są bardziej zakotwiczeni, a przez to bardziej cyniczni.”

    Ale przecież nikt rozsądny nie będzie raczej porównywał ogólnoświatowej stacji telewizyjnej z jakimś forum czy blogiem. No tak, nikt rozsądny.

  398. Czyżby Russia Today anglojęzyczna odżegnała się od swoich mocodawców z Kremla?
    Toż oni robotę stracą, a jasny gwint się załamie niechybnie.
    Dziennikarze nie chcą kłamać, tak jak im Putin zagra?! Matko moja!
    Sprawdź, z łaski swojej, czy to prawda, bo mój angielski zbyt jest marny. I daj mi znać, proszę.

  399. A może zamiast dość bezproduktywnego okazywania publicznie swego obrzydzenia wobec putinowskich Rusków i równie bezproduktywnego poszukiwania na blogu ruskiej agentury byśmy porozmawiali co możemy z tym ukraińskim problemem zrobić. Skoro chcąc nie chcąc za sprawą polityki wschodniej przyczyniliśmy się do tego burdelu.

    Wyżej napisałem komentarz o mozliwości zrezygnowania z ruskich dostaw gazu i ropy. I to takiego na serio – bez obłudnych sztuczek typu nie chcemy ruskiego gazu od Rusków ale sobie go przetoczymy od Niemców.

    Deklaruję, że jestem gotów na takie rozwiązanie. Zimna chałupa, zimna woda, zimna kawa mi nie groźna. Przeżyję.

    A jeśli nie pomoże to wojna z Ruskiem. Los mnie uchronił od tego pokoleniowego doświadczenia ale stary już jestem i może u schyłku życia byłoby to ważne, ciekawe doświadczenie.
    Lubie góry, znam je mógłbym być wiec jeszcze przydatny. Na przyklad przeprowadzając uciekające przez mobilizacją dzieciaki do normalniejszych krajów. W których zresztą polscy dezerterzy się jeszcze ukrywają.

    Ciekaw jestem co Szanowni Komentatorzy o tym myślą. Może jakieś praktyczne, realne deklaracje poza wyrazami moralnego sprzeciwu?

    Pozdrawiam

  400. Post z g. 17:08 był do anumlika.
    Z wrażenia zapomniałam zaadresować.

  401. @anumlik

    Rownie dobrze mozna postawic teze, ze Sara Firth byla agentem drugiej strony zakotwiczonym w RT w celu spektakularnej rezygnacji w momencie takim jak wlasnie teraz.

  402. Wróciłem z Węgier i szybko przeleciałem komentarze, Ponieważ jutro porozmawiam w realu z autorami niektórych wpisów, więc krótko skomentuję wnikliwą analizę mojego przyjaciela jasnego gwinta, który nie chce się przyznać do mnie, bo przedkłada przyjaźń Piotra Skrzyneckiego.
    Ale do rzeczy; mój przyjaciel jg zbadał wnikliwie sprawę zestrzelenia malezyjskiego samolotu od strony ” cui bono ” i wyszło mu słusznie, że na pewno nie przysporzyło to sympatii Putinowi, bo nikt nie lubi jak mu sie zestrzeliwuje samoloty, więc odpowiedź na „cui bono” jest przerażająco prosto; TO SIĘ OPŁACA AMERYKANOM.
    To samo opowiadał 17 września 1939 roku dziadek jasnego gwinta, że Stalin wcale nie napadł na Polske, bo by mu się to nie opłacało, gdyż straciłby twarz. Napadli wtedy Anglicy i Francuzi, bo im nie zależało na twarzy.
    Słowem, historia kołem się toczy.
    Ciekawe w czyim „cui bono” pisze jg. ?

  403. 13.52 REUTERS – MALAYSIA AIRLINES SAYS FILED FLIGHT PLAN REQUESTING 35,000FT THROUGH UKRAINE AIRSPACE BUT INSTRUCTED BY UKRAINE AIR TRAFFIC CONTROL TO FLY AT 33,000FT.

  404. Oj tam, nie demonizuj i nie panikuj! Zaraz na znak protestu gotów jesteś odciąć się od gazu (wiem, że to taki żart i pójść w góry).
    A bo to raz dogadywaliśmy się jednak jakoś z Niedźwiedziem?
    Czy to my jedni popełnialiśmy i popełniamy błędy w polityce wschodniej? Oni też je popełniają mimo, że wytrawni z nich gracze.
    Komu niby miałoby zależeć na jakiejś totalnej rozpierdusze, czyli III światówce?

  405. @Kartka

    „A może […] byśmy porozmawiali co możemy z tym ukraińskim problemem zrobić. [..] Wyżej napisałem komentarz o mozliwości zrezygnowania z ruskich dostaw gazu i ropy. I to takiego na serio – bez obłudnych sztuczek typu nie chcemy ruskiego gazu od Rusków ale sobie go przetoczymy od Niemców. Deklaruję, że jestem gotów na takie rozwiązanie. Zimna chałupa, zimna woda, zimna kawa mi nie groźna. Przeżyję.”

    Dobre to 🙂 – rozwiazanie rodem z czasow gdy wladze sprawowali towarzysze zaprawieni w walce imperializmem i stonka ziemniaczana. Jako zagorzaly zwolennik Tuska powinienes zdawac sobie sprawe, ze kamieniem wegielnym polityki rzadu jest ciepla woda w kranie. Narod nie poprze.

  406. @ fidelio 18 lipca o godz. 17:18
    „13.52 REUTERS”
    Sprawdź sobie pułap zasięgu zestawu BUK. I nie histeryzuj. Pomyśl.

  407. Lewy
    Jutro u mnie, tak jak było umówione. Zajrzyj na pocztę albo się porozum ze stasieku, gdybyś czegóś nie wiedział.

  408. @zza kałuży
    „Sprawdź sobie pułap zasięgu zestawu BUK. I nie histeryzuj. Pomyśl.”

    Nie napisałem ani słowa, to Reuters.

  409. Sara bodajże Filth, tak, pewnie Filth zrezygniowała ze współpracy z RT, ogłosiła krypto-syjonistyczna gadzinówka internetowa The Huffington Post. Kiedy ostentacyjnie zrezygnuje kapral Rebeka?

  410. mag
    18 lipca o godz. 17:19

    Włączanie się w wojny światowe zawsze służyło amerykańskiej gospodarce, natomiast źle konkurencji na kontynencie……
    A że ginęło sporo chłopców z przedmieść i farm, to przecież nie przeszkadza politykom.

    Na wojnie prowadzonej na OBCYM terytorium można osiągnąć fantastyczne zyski i pobudzić koniunkturę!!!

    A kapitał polityczny?
    Też nie do pogardzenia……
    Datki na kampanie „jastrzębi” od kompleksu militarno przemysłowego mogą być astronomiczne.
    Od finansistów- również.
    Wylewarują kredyty…….

    Ps.
    Ciekawy człowiek zwrócił mi uwagę na fakt, że na jednodolarówkach od pewnego czasu zmienił się napis.

  411. @Janusz 18 lipca o godz. 17:32
    ‚Filth’, czyli brud, to jestes ty sam. Za umyslne przekrecanie nazwisk w celu osmieszenia drugiej osoby. I tyle w temacie. Bez odbioru.

  412. Mag

    Jak rozumiem komentarz z 17, 19 to do mnie.

    Nie panikuje przecież. Ani nie demonizuję.

    Po prostu się zastanawiam jak to wzmożenie moralne, którego doświadczam ostatnio „w temacie” Ruska równiez na blogu przepracować na realne działania polityczne.

    Mnie się wydaje, że jeśli ludzie dokonują ocen, analiz, diagnoz to coś z tego powinno wynikać. Jakieś czyny powinny iść za słowami.

    Więc proponuję w ślad za dyskusją konkrety.

    Zresztą zakladam, że komentatorzy obserwując sytuację dokonali już w jej kontekście oceny swego osobistego położenia. Chodzi mi o to czy z gazu ruskiego korzystają, jesli tak to w jakim zakresie, jak sobie poradzą przy reglamentacji paliwa do swych samochodów, wzroście cen energii. Jak się ten ruski wegiel zmieszany z polskim rozdzieli kupując go jesienią? Jak elektryczne linie przesyłowe wytrzymają zimą obciązenia? Czy dzieci, wnuki wyewakuowane za granice?

    Mam nadzieję, że te w sumie drobne, osobiste sprawy w kontekście uciemiężenia Ukrainy komentatorzy już ocenili.

    Teraz tylko w sład za słowami czas na decyzję – koniec z Ruskim.
    .

    Pozdrawiam

  413. @Kartka z podróży 18 lipca o godz. 17:08
    „Może jakieś praktyczne, realne deklaracje poza wyrazami moralnego sprzeciwu?”
    Pod koniec lat osiemdziesiątych, tuż przed wyjazdem z Polski, desperacko próbowałem zacząć „cośtam” na miejscu. Jednym z pomysłów było zarabianie na produkcji zestawów do produkcji biogazu. W mojej naiwności nie chciałem sie brać za import i sprzedaż, tak jak 120% myślących Polaków przez następne 25 lat, tylko za produkcję 😉
    Rozpocząłem nawet jakieś badania rynku i w ich ramach wylądowałem w gabinecie Bardzo Ważnego Dyrektora w budynku, który juz został zburzony a na jego miejscu stoi najwyzszy budynek we Wrocławiu.
    Pan dyrektor pokazał mi mapę sieci gazowej w Polsce, przewodowej i „bezprzewodowej” 😉 czyli w butlach. Boże, Polska rozbiorowa jak na dłoni, tylko jeszcze wyraźniejsza niż na mapie sieci kolejowej, drogowej.

    To tylko dygresja, ale rozmowa skończyła się dla mnie szokiem, gdy fachowiec podzielił się ze mną swoja wiedzą na realną sytuację w przepisach, finansowaniu, udzielaniu pozwoleń, stanie technicznym, mentalności urzedniczej, (oraz „ludowej”), itd., itp. Może trafiłem na wypalonego człowieka, ale z gabinetu wyszedłem bardzo podłamany. Skoro on, przy swojej tysiąc razy wiekszej od mojej wiedzy w tym temacie widział tylko wielkie trudności, to gdzie się tam mnie, głupiutkiemu jasiowi, brać za coś takiego?

    Może bał się konkurencji? 😉 Oby, bo to znaczyłoby, że dzisiaj ma on w Polsce firmę importującą duńskie instalacje do biogazu. 😉

    W każdym razie w/g mapy z (około) roku 1989-go na terenie prawie połowy Polski pwinien istnieć wielki popyt na nowoczesne instalacje gazowe typu biogaz a na około 1/3 powierzchni popyt nieograniczony.

  414. @KZP
    „Teraz tylko w sład za słowami czas na decyzję – koniec z Ruskim.”

    Rozprawiłem się dziś z 9-oma ruskimi i popiłem maślanką 🙂

  415. Tusk na konferencji prasowej stwierdzil, ze zestrzelenie samolotu na Ukrainie bylo aktem terroru. Prawie slowo w slowo powtorzyl oswiadczenie Poroszenki z wczoraj. Czytal z kserokopii?

  416. Equinox z godz. 17:20

    No jak nie poprze? Poczytaj sobie co rodacy piszą w necie. Co ich wybrańcy mówią w mediach. Już nie chcą żadnej „ciepłej wody w kranie”.

    Wręcz przeciwnie, domagają się zimnej!

    Żadnej ciepłej wody od Ruska!

    Pozdrawiam

  417. Kartka z podróży
    18 lipca o godz. 17:08

    1-Wszystkich popierających czynnie Majdan i tam brylujących, wysłać do walki z bronią w ręku o swoje poglądy i ich ucieleśnienie.
    2-Odkurzyć, wypolerować i ustawić gdzieś Okrągły Stół- dla WSZYSTKICH stron konfliktu.
    Bez żadnych warunków wstepnych i wybrzydzania na uczestników.
    Paryż wart był mszy, pokój rozmów z separatystami……..
    3-Zacząć podawać jedynie FAKTY w mediach, a nie ich interpretacje i myślenie życzeniowe dziennikarzy i polityków.
    I to w zredukowanych dawkach……..

    Przydałaby się też lista chętnych do przyjęcia pod dach Ukrainek i…Ukraińców……
    Wojny są kosztowne, a uchodźców będzie multum….

    Obawiam się, że wojenka się rozkręca na dobre.
    Jaki piękny biznes się szykuje…….

  418. @Kartka z podróży 18 lipca o godz. 17:44

    Otrzezwiajacy (juz po szkodzie, jak zwykle) zimny prysznic to PL jeszcze dostanie. O to jestem dziwnie spokojny. Przezorni sie ewakuuja.

  419. Powtórzę się.

    Rakietę i jej punkt odpalenia można oznaczyć z dokładnością do 30 centymetrów.
    Nałożenie punktu na siatkę współrzędnych, jest bajecznie proste.
    Dlaczego nikt do tej pory tego nie zrobił?

    Satelity rosyjskie, brytyjskie, amerykańskie, chińskie, indyjskie, samoloty zwiadowcze, i ni cholery danych?
    Czy też są NIEWYGODNE?

  420. wiesiek59
    18 lipca o godz. 15:57
    „Cóż znaczy tych trzysta ofiar, skoro uchodźców jest 80 milionów, a ginących w drodze do zachodniego raju dziesiątki, jeżeli nie setki tysięcy?
    Pikuś…….”

    No i jak to jołczenie w necie przełożysz na praktyczne działanie? Na kogo głosowałeś? Napisałeś do tej osoby list protestujący przeciwko europejskim/polskim subsydiom dla rolników? Ile takich listów napisałeś? A może emale jakieś „płaczący w intenecie” wysłałeś?

    Rodzinie/znajomym na wsi a żyjącym częściowo z dopłat unijnych wysłałeś list/zadzwoniłeś do nich i powiedziałeś im, że według ciebie rodzina jest odpowiedzialna za śmierć setek tysięcy ludzi uciekających z krajów, w których nie mogą utrzymać się z produkcji żywności, gdyż importowana z Europy zywność jest tańsza niż jego koszty produkcji.

    Tańsza dzięki oszukańczym dotacjom.

    Powiedziałeś to wujowi Zenkowi z Kozich Dołów Górnych? Przy okazji ostatniej komunii czy pogrzebu?

  421. Zza Kałuży

    Twój komentarz potwierdza prypetie mojego znajomego, który wyremontował i uruchomił starą, poniemiecką elektrownię wodną.

    Jest inzynierem, wiec kupę radości dało mu uporanie się z problemami technicznymi. Niestety wymuszone kontakty z państwem polskim i monopolami energetycznymi okazały się drogą przez mękę.

    Pozdrawiam

  422. Equinox

    „Otrzezwiajacy (juz po szkodzie, jak zwykle) zimny prysznic to PL jeszcze dostanie”

    Zdaję sobie z tego sprawę.

    Pzdro

  423. @ Equinox, 18 lipca o godz. 17:10
    Rownie dobrze mozna postawic teze, ze Sara Firth byla agentem drugiej strony zakotwiczonym w RT w celu spektakularnej rezygnacji w momencie takim jak wlasnie teraz.
    Jak se będziemy gadali jak czekista z czekistą, to masz rację. Mnie jednak szło o to, że musi co jakieś resztki przyzwoitości w Sarze Firth pozostały. Nie straciłem jeszcze do końca wiary w przyzwoitość. Szczególnie wobec tak spektakularnych wydarzeń. Nie to, abym wierzył, że to Putin wydał rozkaz zestrzelenia boeinga, ale nie mogę się wyzbyć wrażenia, ba… pewności, że dał do ręki małpom brzytwę.

  424. kartka z podróży
    O nie, ja tam się nie godzę na żaden koniec z Ruskim, bo ani to możliwe, ani racjonalne.
    To na kogo mam glosować? Chyba nie na Kaczora , speca od Polski Jagiellońskiej i manifestanta na Majdanie (Sława Ukrainie!) który jak zwykle wmawia, że Tusk i Sikorski wszystkiemu są winni.
    Tylko czekam, kiedy zasugeruje , że może mieli coś wspólnego z tą straszną katastrofą, podobnie jak pod Smoleńskiem
    No podpowiedz mi, na kogo głosować, jeśli w ogóle się fatygować?
    Niestety, mam wrażenie, że to jednak Tusk zabiegał o jakieś cywilizowane stosunki dwustronne z Rosją.
    Inne „siły” polityczne? Millera z Palikotem, a może jakąś dziwaczną kontrsukcję z udziałem JKM?
    Pozdrawiam

  425. @Kartka z podróży 18 lipca o godz. 17:56
    „Jest inzynierem, wiec kupę radości dało mu uporanie się z problemami technicznymi.”
    Sytuacja się zmienia, ale uważam, że ciągle jeszcze wiele byłoby do zrobienia w dziedzinie zmniejszenia zużycia prądu. „Sterownik dla każdego silnika elektrycznego” jako hasło na sztandary.
    Kiedyś myślałem też aby się poduczyć w tej dziedzinie i zacząć „jakoś” na tym zarabiać. Oczywiście sprowadzając do Polski technologię, bo takich nowoczesnych układów nie produkuje się w Polsce. Opiniuję jako ignorant, ale myślę, że tą drogą można organiczyć zużycie importowanej energii o jakieś wielkie ilości.

  426. W ostatnim czasie w Gazie zginęło mniej więcej tyle samo niewinnych osób co w katastrofie samolotu na Ukrainie.

  427. Wiesiek59

    „Wszystkich popierających czynnie Majdan i tam brylujących, wysłać do walki z bronią w ręku o swoje poglądy i ich ucieleśnienie.”

    Nie ukrywam, że chciałbym to zobaczyć. Dobrze ich pamietam na Majdanie.

    Pzdro

  428. Mag

    Portale prawicowe, które obserwuję jednoznacznie łączą zestrzelenie Boeinga z katastrofą smoleńską. To już jest jedna sztanca propagandowa.

    Natomiast co do pytania – kogo politycznie wspierać?
    Najpierw trzeba kogoś z siebie wyłonić.
    To nie sklep w którym wybieramy z towarów wyłożonych na ladzie. To znaczy „Wielki Sklepowy” na pewno by tak chciał – jak dotychczas.

    Ale taki moment wyłonienia na pewno nadejdzie, bo burzliwie się zapowiada. Również dla „Wielkiego Sklepowego”.

    Pzdro

  429. Kartka z podróży
    18 lipca o godz. 18:08

    Torańska miała dar obnażania duszy interlokutorów.
    Nie zapomnę miny pewnego pana, mówiącego „pracować?”
    Podobną minę zrobiłby przy kwestii „ponosić odpowiedzialność?”……..

    Słowa nic nie kosztują, ale nadaja bieg wydarzeniom- wypowiedziane w odpowiednim czasie i miejscu.
    Motywują do działania.
    Niestety, niewielu wygłaszających je, wywołujący lawinę, wiatr historii, ponosi za nie odpowiedzialność. A szkoda.
    Tych milionów idących na bezsensowne rzezie……

    Ukraina traci czas, pieniądze i ludzi.
    Podziały się pogłębiają z każdym zabitym.
    Aż nienawiść zatruje krew pobratymczą- do końca…..

  430. @ max, 18 lipca o godz. 18:20

    a moze to Ukraina….
    A może to Jankesi? A może to zielone ludziki z planety Nibiru? A może to Max Blender Commando?

  431. @wiesiek59, 18 lipca o godz. 17:54

    „Rakietę i jej punkt odpalenia można oznaczyć z dokładnością do 30 centymetrów.
    Nałożenie punktu na siatkę współrzędnych, jest bajecznie proste. Dlaczego nikt do tej pory tego nie zrobił?”

    Zrobili. Nie zapominajmy, ze do naprowadzania pociskow zdalnie sterowanych uzywa sie satelitow. A tak sie sklada, ze od poczatku roku nad Ukraina zaparkowany jest amerykanski satelita geostacjorarny. Wlasnie dzisiaj podano, ze przechwycone sygnaly komunikacyjne dosc jednoznacznie identyfikuja ze przyczyna katastrofy byla rakieta typu BUK. Znana jest rowniez lokalizacja wyrzutni w chwili wystrzelenia. Nie jest jasne jedynie kto pociagnal za spust.

  432. Nie damy się Polakom, a stosunki z Polską pozostaną takie, jakie są – powiedziała prezydent Litwy Dalia Grybauskaite, cytowana przez litewski portal lrytas.lt. Krytyczne słowa padły podczas spotkania z litewskim korpusem dyplomatycznym. – Nie wyobrażam sobie, by polski rząd zrezygnował z oczekiwania respektowania przez Litwę zapisów traktatu, który jest fundamentem dobrych stosunków sąsiedzkich – komentuje prof. Tomasz Nałęcz, historyk, doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Ostre-slowa-o-Polakach-Doradca-prezydenta-zabiera-glos,wid,16761983,wiadomosc.html?ticaid=1131b2
    ===============

    Co prawda, największą głupotą byłoby wspieranie polskiego separatyzmu na Litwie, ale po przeczytaniu takiej wypowiedzi pani prezydent, aż kusi……

    Nie rozumiem, dlaczego Litwa łamie prawo unijne w stosunku do mniejszości narodowych i uchodzi jej to bezkarnie?
    Tak nam na nich zależy?
    PO CO?

  433. Zza Kałuzy

    Niestety, pan Bog mi nie dał uzdolnień politechnicznych. Nic nie wymyślę, nie poduczę się. Szkoda zachodu.

    Choć przyznam, że bardzo oszczędnie gospodaruję energią. I to powiedziałbym z powodów ideowych. Tak więc na swój użytek wprowadziłem pewne organizacyjne pomysły pozwalające radykalnie zbić zużycie. I to się sprawdza.
    Również techniczne pomysły – np zbieram deszczówkę. Tu inspiracją były dla mnie hiszpańskie metody gospodarowania wodą. Oni oszczędnie i przemyślnie to robią – odziedziczyli te tradycje po Arabach.

    Pozdrawiam

  434. Na tyle? Nie róbcie z siebie durni, te koty siedziały w piwnicy nie w lecie a zimą i zostały stamtąd przepędzone! @Mag i @anumnlik własciciele kotów, tak mało wiecie o ich naturze albo nie macie wyobrazni, wszystko w imię przyjazni, ale ta wasza przyjazń też pozorna. W przwdziwej przyjazni tłumaczy się drugiej stronie na czym polega błąd, ja to się nawet @Neli nie dziwię, bo niby skąd mogła wiedzieć.
    Uważam ze swojej strony sprawę za wyjasnioną i powtarzam: funta kłaków jest warta wasza wrażliwosć.

  435. Equinox
    18 lipca o godz. 18:43

    Nie używa się satelitów do naprowadzania, a jedynie ewentualnego pozycjonowania przed wystrzeleniem- rakiet balistycznych, ewentualnie.

    Rakiety przeciwlotnicze dzielą się na dwa typy:
    1-naprowadzane na cel przez system radarowy
    2-samonaprowadzające się za pomocą własnej głowicy radarowej, czy termicznej

    Buk M musi być naprowadzany na cel stacją naziemną.

    O pociskach typu „wystrzel i zapomnij” możesz poczytać w wiki…….
    Najbardziej rozwinięte kraje świata takie mają na uzbrojeniu.
    Ale większość, to typ powietrze- powietrze, na uzbrojeniu samolotów myśliwskich i zasięgu często przekraczającym 100 km.
    Gdyby odpalił taką rakietę myśliwiec, i to ukraiński, to niechęć do wdawania się w szczegóły byłaby dość racjonalna u wszystkich stron.

  436. @Żabka
    „funta kłaków jest warta wasza wrażliwosć.”

    Kocich kłaków?

  437. @wiesiek59

    „Buk M musi być naprowadzany na cel stacją naziemną.”

    Nie wiem jak dokladnie naprowadza sie BUK. Jesli tak ja piszesz to widocznie przechwycono sygnaly naprowadzajace ze stacji naziemnej. Jak sie wie czego szukac to pewnie standardowa procedura nasluchu. i zapisze. Tym bardziej, ze tzw. „electronic signatures” takich komunikacji wywiady maja napewno dobrze rozpracowane a zapis satelitarny prowadzony jest 24/7, w szczegolnosci nad Ukraina.

  438. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Faktem jest, ze w tym samym czasie polskie m. media komentuja Obane a zagranica …

    http://www.handelsblatt.com/politik/international/israel-das-volk-steht-hinter-der-gaza-invasion/10220908.html

  439. wiesiek59
    18 lipca o godz. 17:54
    Satelity rosyjskie, brytyjskie, amerykańskie, chińskie, indyjskie, samoloty zwiadowcze, i ni cholery danych?
    ……………………………………………………………
    No właśnie,a co z MH 370?

  440. Pozwolę sobie wkleić fragment maila, który dziś dostałam od przyjaciela;
    Sytuacja u nas dosyć skomplikowana. Przeglądam co piszą w prasie

    polskiej i znajduję stosunek dosyć nieobiektywny. Dużo żalu nad losem

    ludności w Gazie i ani słowa o tym że 3/4 Izraela pod obstrzałem rakietowym i to długo nim była reakcja. Nie ma ofiar bo ludzie chowają

    się, szczególnie chroniąc dzieci…

    Wiesz, że jestem pacyfistą, ale sytuacja była nie do wytrzymania.
    Pisownia oryginalna.
    Trudno jest wyrażać jednoznaczne sądy.
    Po drugiej stronie też są kobiety i dzieci, ludzie mają domy i chcą chodzić po ulicach.

  441. @moderator
    Proszę natychmiast przywrócić mój post dwa razy wklejany.
    Ukłony

  442. – Świat wybaczy, bo co ma zrobić? Komu miałoby się wypowiadać wojnę? – pyta Niesiołowski. Właśnie takiego obrotu sprawy obawia się Witold Waszczykowski. Jego zdaniem możliwe, że z racji gospodarczych, niechęć do konfliktowania się z Rosją z biegiem czasu weźmie górę i Rosja uniknie kary, „tak jak to bywało wcześniej”. – Wszystko zależy od woli, ale tej woli jak do tej pory nie odnotowaliśmy. Dlatego też Polska powinna nawoływać do ścisłego przestrzegania prawa międzynarodowego. Rosja to prawo pogwałciła, jeśli nadal będzie gwałcić, to wkroczymy w świat dżungli, bo za jej przykładem mogą pójść inne kraje takie jak Chiny, Iran, Korea Północna – ostrzega i podkreśla, że to jest ten moment, to jest pretekst to tego by postawić poważne ultimatum Rosji, albo wycofuje się z pomocy rebeliantom i oddaje wolność Ukrainie, albo czekają ją ostre sankcje.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Witold-Waszczykowski-to-jest-ten-moment-by-postawic-Rosji-ultimatum,wid,16763996,wiadomosc.html
    ——————–

    Było polityków wielu
    ale każdy wysiadał przy kretynie
    Waszczykowskim………

    Proszę o przeczytanie wypowiedzi.
    Najrozsądniejszy dla mnie Rozenek- często zresztą.
    Pan Waszczykowski natomiast?
    KTO zrobił takie COŚ wiceministrem SZ?
    Nie mam pojęcia……….
    Głupsze toto niż ustawa przewiduje.
    Chyba że jakaś tajna preferuje w ramach poprawności politycznej kretynów na wysokie stanowiska………

    Ps.
    Nieco się wzburzyłem, przepraszam za język, ale…..
    Tego typu ekipa przy władzy to pewna hekatomba.

  443. Żabka konająca
    18 lipca o godz. 18:52
    Jeszcze jeden taki emocjonalny wpis i chyba ja tym razem skonam.
    Z zachwytu.
    Gdzie do ciężkiej cholery wyczytałaś, że akcja przeniesienia kotów odbyła się zimą? W moim tekście nic takiego nie było!
    Faktyczna zamiana odbyła się na przełomie lipca i sierpnia.
    Koty zamieszkały w pralni, miały tam wygodnie, nikt ich nie niepokoił.
    Pralnia jednak znajduje się dokładnie pod mieszkaniem pana, który mnie od czci i wiary odsądzał; że sumienia nie mam, że szczury nas zaatakują na klatce schodowej i tym podobne mocne argumenty.
    Dziwnie zamilkł, kiedy koty zamieszkały pod jego podłogą i poczuł, czym to pachnie. Do zimy nie było już ani jednego kota, okienko oszklono, tematu nie ma. Nie byłam aż tak ciekawa, aby dociekać, skąd taka zmiana.

    Po raz ostatni napisałam o tej sprawie i już na żadne pomówienia nie zareaguję. Żabka – kociara to charakter. Paskudny.
    Bez wyrazów…

  444. ”KTO zrobił takie COŚ wiceministrem SZ?
    Nie mam pojęcia……….
    Głupsze toto niż ustawa przewiduje.”
    Czy ja wiem. Reprezentuje opinię publiczną. Nie widzę różnicy pomiędzy poglądami Waszczykowskiego a poglądami etatowych redaktorów Polityki lub potakiwaczami typu Mag, NELA (które jak wiadomo są całkowicie bezstronne a medale sprawdzają z obu stron), Rękoczyn, TJ itd.
    ale jak mawia klasyk:” Każdy bałwan, cham, bigot, ksenofob itd. może pleść dowolne brednie,” Ja bym dodał równierz debil.

  445. Mag

    Pytałaś jak prawica interpretuje zestrzelenie Boeinga.

    To tytuły materiałów z wPolityce.pl. Godzina 22.

    „Zabójstwo 298 ludzi w malezyjskim samolocie przypomina o Smoleńsku i uświadamia, że Polską rządzą gówniarze. I ci gówniarze muszą odejść, już, teraz”

    „Edmund Klich stał się zwolennikiem komisji międzynarodowych. Przypominamy co dokładnie mówił po Smoleńsku!”

    „Gadowski o zestrzeleniu samolotu: to niewyobrażalne barbarzyństwo zamknęło usta nawet największym lemingom”

    „Alain Besancon o zestrzeleniu malezyjskiego samolotu: Nie takie zbrodnie uchodziły Putinowi na sucho. Nie muszę chyba przypominać o katastrofie smoleńskiej”

    „Pancerne brzozy na Ukrainie. My, Polacy powinniśmy uważnie przyglądać się”

    „Maciej „Wujek Dobra Rada” Lasek wie jak rzetelnie badać katastrofę: „Najważniejszy dostęp do miejsca katastrofy i rejestratorów”

    „Tusk o konieczności wywierania presji na Rosję i o tym co powinny robić unijne instytucje. Zupełnie inaczej niż 4 lata temu”

    „Kreml stara się wmówić światu, że to Ukraińcy są wszystkiemu winni. Przypomina się znowu Katyń. Putin nie czeka nawet na raport Anodiny”

    Itp, itd …

    Pzdro

  446. zezem
    18 lipca o godz. 19:27

    Znany jest dokładny czas zamilkniecia transpondera i pozycja, wysokość.
    Przyczyny – domyślne……

    Według tego Hiszpana, towarzyszyły mu dwa myśliwce ukraińskie.??????
    Wystrzelił ktoś jedną rakietę Buk, z określonej pozycji.
    Sygnatur rakiet powietrze- powietrze nie stwierdzono, nie informowano o takich.

    Tyle wiadomo bezsprzecznie.
    Reszta danych to jedynie interpretacja i fakty medialne.

    W mojej ocenie, wystrzelili separatyści rakietę „na ślepo”- na tyle starczyło umiejętności.
    Rosyjskie systemy nie mają opcji odczytu obcych transponderów.
    Rozpoznają jedynie własne.
    No i zrobił się problem……
    Rakieta wystrzelona w kierunku NIEZNANEGO celu trafiła……
    Sprzęt jest tak dobry, jak ludzie nim się posługujący.
    Robotyzacja pola walki będzie…….ciekawa…….
    A autonomizacja systemów bojowych będzie obfitować w takie kwiatki.

    Ps.
    Ile tysięcy ludzi zginęło już od dronów i ich pocisków?
    4-5 tysięcy?
    I nikt jakoś szat nie rozdzierA…..
    iCH ŻYCIE BYŁO NIC NIE WARTE, BO NA OGÓŁ BIALI NIE BYLI?

  447. Nie oczekuję odpowiedzi , od wczoraj zadaje sobie pytanie o
    OWOCE partnerstwa wschodniego – sztandarowego pomysłu polskiej polityki ostatnich wielu lat..
    Ukraina , jej władze Prezydent ,premier i inne „siłowniki ” w trosce o bezpieczeństwo cywilnych lotów NIE zamknęły Otwartego nieba nad Wschodnią Ukrainą jako reakcji na zastrzelenia samolotów .Nie ma znaczenia ,że były to loty na niższych wysokościach.
    Burdel organizacyjny w państwie Kijowskim , niechęć do utraty opałat ze strony lini lotnicznych korzystających z tego wygodnego korytarza Wiec to ma być usprawiedliwienie ?!
    ps.
    Pamiętacie jak takie „TUZY ” a’la Waszczykowski ( pisze o nim wyżej Wiesiek 59 ) grzmiały na Ruskich , że nie zamknely lotniska w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 z powodu mgły i tym samym ….

  448. Do kociej dyskusji. Broń boże nie chcąc dyskutować wygonionych kotach tylko o kociej inteligencji.

    Sąsiadka miała kota. Czarn, ładny, siedział w domu, bo tchórzem podszyty. Jestem pewien, bo z ganku zwiewał w otwarte drzwi kuchni nie tylko na mój widok ale i na widok kota sąsiadów z drugiej strony.

    Reperuję sobie kiedyś cosik a tu przybiega ten czarnuch od sąsiadki. Przybiega do mnie na odległość 30 cm, a że stałem przy takim betonowym murku poniżej poziomu gruntu więc praktycznie przysuwa mi się do twarzy. I miauczy bardzo zdenerwowanie. Odbiega na parę metrów, odwraca łepek, patrzy na mnie, miauczy, przybiega spowrotem, prawie się ociera, miauczy, i powtarza całą operację. W końcu zajarzyłem. Idę za kotem, a ten mało co nie podskoczy z radości, ociera mi się o nogi, miauczy i prowadzi na swój ganek. A tam z pretensją i oburzeniem w kocim głosie pokazuje mi ZMKNIĘTE drzwi do kuchni! No patrzcie państwo! I do mnie, żebym COŚ Z TYM ZROBIŁ! Awanturował się tak długo, aż w końcu zapukałem do sąsiadów. Raz, drugi, w końcu całkiem mocno i głośno. Kot ciągle miauczy jak syrena strażacka. Już mi się zaczęły przypominać wszystkie filmy jak to domowy zwierzak uratował rodzinę, która….i zacząłęm się na serio zastanawiać nad wywaleniem drzwi.

    Sąsiedzi chyba zażywali popołudniowej drzemki, bo długo trwało, zanim ktoś dolazł do drzwi i je otworzył.
    Ja przepraszam, że przeszkadzam, ale to przez ich kota…. nie słuchali bo nie mieli kiedy…kot z wielką energią zabrał się do opieprzania ich za zamknięcie go na dworze.

    A w następnych dniach traktował mnie tak, jakby nic się nie wydarzyło – dalej zwiewał na mój widok ze stu metrów i chował się do kuchni… 😉

  449. Waldemar

    Władze ukraińskie trzy dni przed zestrzeleniem Boeinga zamknęły przestrzeń powietrzną na wschodzie kraju – z tym, że dla swoich samolotów wojskowych. Bo były strącane rakietami ziemia – powietrze.
    Własnie przeczytałem stenogramy rozmów przechwyconych przez ukraińską służbę bezpieczeństwa separatystów z 14 lipca o strąceniach tych samolotów za pomocą rakiet.

    Jakoś zapomniały ją jednak zamknąć dla miedzynarodowego ruchu lotniczego.

    Pozdrawiam

  450. Żabka konająca
    A mnie jest żal tych kotów, które masz pod swoją opieką, jeśli masz, bo chyba je zagłaskujesz na śmierć.
    Ja nikogo nie epatuję wrażliwością na koty i inne zwierzęta, choć jako kociara odchowałam kilka pokoleń (nie żeby tam zaraz jakaś hodowla). Rozdawałam, coś sobie zostawiałam, kastrowałam lub sterylizowałam (oczywiście nie osobiście).
    Chowały się na ogół z psami owczarkami niemieckimi (po kolei dwa wilczury). W największej przyjaźni. Dokarmiałam też jakieś koty bezdomniaki, ale bez szaleństw, bo miałam mnóstwo innych spraw na głowie.
    Dlatego nie lubię jak jakaś paniusia żabusia robi z siebie wzór szlachetności, empatii względem wszelkiego stworzenia, czy to ludzkiego, czy zwierzęcego i nęka tym ludzi dookoła.
    Sorry, ostrzegałam, spokojnie i życzliwie – wyluzuj z tym tematem.
    Nie posłuchałaś, to wyszłam w końcu z nerw.

  451. Separatyści mogli więc „w prostacki sposób strzelać”. „Nie mając doświadczenia i wiedzy operatorskiej myśleli, że każdy statek powietrzny, który się tam pojawi należy do sił powietrznych Ukrainy” – uważa ekspert.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Kmdr-por-rez-Maksymilian-Dura-nawet-niewyszkolona-zaloga-mogla-zestrzelic-samolot,wid,16764967,wiadomosc.html
    ============

    dokładnie……
    o to mi chodziło.

    Zabic wszystkich, bóg pozna swoich, też jest metodą…..
    Mamy jeszcze sensownych oficerów.
    Pocieszające……..

  452. Kartko z podróży
    z g.20:32
    Matko moja! Nic tylko się pochlastać albo uciekać z tego pieprzonego kraju, gdzie pieprz rośnie, jeśli te świry miałyby nas uszczęśliwiać i zbawiać.
    To ja już bym chyba wolała, żeby do końca świata rządziła tu banda Tuskowa z braku laku.
    Ale ja już nie zaszyję się gdzieś w górach. Nie te lata, nie ta para.
    Teoretycznie mogłabym tam u mnie nad Narwią,ale chałupa nie ma dostosowania na zime, bo to letnia chałupa. Do szoski wprawdzie bliziutko, ale zimą śnieżną lub wiosną podlaną roztopami drogą bez las nie dojedziesz.
    Pozdro

  453. Mag

    Bez ruskiego gazu, benzyny z ruskiej ropy i prądu (przeciążone sieci siądą)Warszawa chyba straci urok.

    Mnie się wydaje, że w takiej sytuacji lepiej nad Narwią. Przynajmniej z drzewem do opalania chałupy problemów nie będzie bo las jest – jak piszesz.

    Też mam tu las co mnie napawa otuchą.

    Pozdrawiam

  454. Trwa zmasowana nawała propagandowa. Pisałem wcześnie, że rakietę wystrzelił ten, który odniósł z tego korzyści. Prawie już wiadomo kto odpowiada za tę zbrodnie. Nie pierwszą tego typu. W Kanadzie rozwija się śledztwo prowadzone przez wybitnych ekspertów w sprawie zniszczenia WTC. Wiele niejasności technicznych wskazuje na to, że wieże zostały zniszczone celowo z rozkazu dabliu Busha, jako pretekst do agresji na Afganistan i na Irak. Napisano na ten temat wiele książek i śledztwo utrudniane przez władze trwa dalej. Kosztem 4 tysięcy amerykanów rozpętano dwie lokalne wojny. Czy te 300 nowych ofiar wystarczy aby rozpocząć nawą wojnę, tym razem światową.

  455. zza kałuży
    18 lipca o godz. 20:45
    Też mam parę kotów, których wyczyny wspominam. Kiedyś dom, w którym mieszkaliśmy przechodził kapitalny remont i wykwaterowano nas na kilka miesięcy do baraku mieszkalnego, gdzie siedzieliśmy w ogromnym tłoku pomiędzy meblami stłoczeni okrutnie. Stałą lokatorką była tylko dozorczyni.
    Barak odwiedzała regularnie szara kicia, robiąc przegląd wszystkich lokali.
    Drzwi otwierała sobie sama wskakując na klamkę, przednimi łapkami chwytała za skobel od kłódki wmontowany we framugę i tak długo na tyłku podskakiwała, aż drzwi puściły. Jeśli nie puszczały – nie ustępowała aż ją wpuszczono. Wskakiwała na pierwszą z brzegu szafkę i maszerowała dookoła pomieszczenia nie schodząc na podłogę. Po pozwalała się poczęstować jakimś skłapkiem, po czym chwilkę drzemała na kanapie albo łóżku i wędrowała do następnego lokalu. Odwiedzała w ten sposób wszystkich lokatorów baraku i szła tam, gdzie chciała. Nazywaliśmy ją Pikunia. Bardzo lubiła włazić na dach tego baraku, skąd mój brat wielokrotnie ją zdejmował, bo jak już wlazła, to darła się w niebogłosy, sama nie zeszła. Skończyła tragicznie – pod tramwajem.
    Było jej nam brak.

  456. @Kartka z podróży
    18 lipca o godz. 20:48

    Podsumowując, samolot spadł, bo Putin dał swojej półdzikiej partyzantce broń rakietową, a Poroszenko zapomniał zamknąć przestrzeń powietrzną. Cóż, oba kraje należą do rosyjskiego kręgu kulturowego… Szkoda, że zapłaciło za to życiem trzysta Bogu ducha winnych osób z całego świata.

  457. Blogowi spece od odwijania kota ogonem znaleźli się w punkcie wyjścia – ani ogona, ani kota, nie ma czym kręcić.
    Więc należało wymyślić nowego kota – co zrobicie, gdy uprawiając taką politykę doprowadzicie, że zabraknie rosyjskiego gazu? Jak będzie z ciepłą wodą?

    Ten nowy kot do kręcenia strasznie pokrętny jest, obrotowy, przesuwny i mimetyczny, pzrez każdą dziurę w płocie się przeciśnie, każda dróżkę wynajdzie, na dowolnym tle może wyglądać jak kot, jak pies, jak lew, a i wierzchowcem potrafi być.

    Powyższa gazowa propozycja kamufluje stałą tezę – gaz i paliwa są strategiczną bronią ekonomiczną. Nie używając broni militarnej Rosja może zamrozić jeśli nie Europę , to nas. Tak to się dziewje nie dlatego, że gazem Rosja chce strzelać Europie w twarz, tylko z powodu bardziej zasadniczego i wzniosłego – Rosja wstała z kolan, cokolwiek by to oznaczało.

    Powyższa gazowa propozycja skupia się na wariancie osłabienia lub wykończenia poprzez ekonomię (broń ekonomiczna), a pomija (w przypadku Polski przynajmniej) wariant normalny – gaz jest kupowany wedle długookresowej umowy. Zakupywany za pieniądze, a nie dostarczany jako przydział wedle uznania przez ministerstwo wojny Rosji w ramach niepisanej umowy – albo siedzicie cicho, albo niech was weźmie licho (we mrozie).

    Takie implikacje zawiera propozycja dyskusji o gazie rosyjskim, który jest w niej raczej amunicją niż medium grzewczym, a jeśli grzewczym, to służący do podgrzewania nastrojów.

    Nie da się odwracać kota ogonem w sprawie lotu MH17, to sięga się po środek zastępczy – rozmowę o gazie – co by było gdyby zabrakło rosyjskiego gazu.

    Wydaje mi się, że w sprawie katastrofy malezyjskiego Boeinga nad Doniecką Republiką Ludową przebijają wszystkich forumowiczów media rosyjskie, które podają jak najbardziej poważną do rozpatrzenia hipotezę, że Ukraińcy chcieli zestrzelić samolot (tylko trafili nie w ten co trzeba), w którym leciał Putin, bo trasy samolotów odpowiednio były zbieżne, leżały na jednej linii, łączyły się, czy krzyżowały w rejonie Warszawy, itd. Liczyli na sukces, ale nie wyszło – tak sugerują media FR.

    Uderzająca jest gmatwanina teoretyków rosyjskich. Kiedy Putin leciał przez Warszawę i Ukrainę Zachodnią do Moskwy? W czwartek około 16:00 leciał nad Republika Doniecką? Gdzieś ten lot był zanotowany? Jaka była jego konkretna trasa?

    Na jeszcze wyższy stopień fantastyki w sprawie lotu MH17 wprowadził blogowiczów wybitny literat, dowódca spontanicznych i niezwykle zdolnych partyzantów z miast i wsi Rejonu Donieckiego (nauczyli się w tydzień obsługiwać skomplikowany system rakiet przeciwlotniczych) – Igor Striełkow (Girkin). Oznajmił on mianowicie na Twitterze tuż po zestrzeleniu Boeinga 777, że siły partyzanckie strąciły nad Republiką Doniecką samolot ukraiński, który spadł (raniony ptaszek spadł na ziemię) w okolicy miasta Torez i że nic nikomu się nie stało, bo maszyna spadła na śmietnisko, cha, cha, cha, tam jest miejsce takich maszyn.
    Następnie Igor Girkin udzielił wywiadu mediom rosyjskim, w którym stwierdził, że:

    „Rozmawiałem przed chwilą z dwójką ludzi, którzy osobiście zbierali ciała zaraz po wypadku. Z ich słów wynika, że ciała były „całkowicie pozbawione krwi”. Jakby zostały jej pozbawione na długo przed katastrofą ”

    „Nie wszyscy lecący samolotem byli martwi. – W samolocie odkryto dużą ilość leków, surowicy krwi i innych medykamentów, co nie wydaje się typowe dla cywilnych kursów”

    Pisarz z krwi i kości wcielił się w żołnierza, by wchłonąć dawkę inspiracji na wojnie „partyzanckiej”. Nie wyszło mu dowodzenie, został baronem Munchhausenem. Próbuje wyciągnąć się za włosy z bagienka, które sam współtworzył (jako podwykonawca).
    Pzdr, TJ

  458. @jasnygwint
    „W Kanadzie rozwija się śledztwo prowadzone przez wybitnych ekspertów w sprawie zniszczenia WTC.”

    Nie trzeba być ekspertem żeby zacząć zastanawiać się jak to możliwe, że samolot zbudowany głównie z duraluminium miałby przebić się przez grubą stalową ścianę budynku. To tak jakby wierzyć w to, że jajko rzucone na patelnię przebije ją na wylot.

  459. W ostatniej kwestii pozycje obu gigantów gospodarczych różnią się. Stronie unijnej zależy na osobnym rozdziale dotyczącym energii czy surowców, jednak Dan Mullan – główny negocjator amerykański kwestionował wartość dodaną takiego rozdziału. Dla UE taki rozdział jest ważny politycznie w czasie kryzysu na Ukrainie i napiętych stosunków z Rosją. Jeśli strona amerykańska nie dostrzeże zalet takiego osobnego rozdziału w umowie, będzie to oznaczać, że UE będzie tak samo traktowana jak inni partnerzy handlowi, z którymi USA podpisały umowy handlowe. Amerykańska ustawa wymaga od firm uzyskania licencji na import lub eksport gazu; UE chce zniesienia wszelkich restrykcji.
    http://biznes.onet.pl/czy-umowa-o-wolnym-handlu-z-usa-podzieli-los-acta,18491,5648334,1,news-detal
    ===============

    bYĆ MOŻE, uKRAINA JEST JEDYNIE PYŁKIEM MAJĄCYM PRZEWAŻYĆ SZALĘ W TYCH NEGOCJACJACH?
    Miliony LUDZI się nie liczą, gdy można zdyskontować MILIARDY…….

    Jakos tak, nie widzę sensu umierania za cudze fortuny.

  460. Rem

    Do tego dodałbym spostrzeżenie „Die Welt”, że samolot tamtędy poleciał bo malajskie linie po prostu chciały oszczędzać na paliwie. Nie chciał okrążać tych terenów.

    Jak pisze „Die Welt”: „Każdy lot okrężną drogą kosztuje linie lotnicze czas i pieniądze.”

    To ciekawy tekst

    http://www.dw.de/prasa-bezpieczeństwo-lotów-to-żaden-interes/a-17794749

    Zwróć też uwagę na zdanie: „… w samolot uderzyła rakieta ziemia-powietrze, która obrała sobie błędny cel.”

    Nie wiem jak to zinterpretować.

    Pzdro

  461. @KZP
    „Nie wiem jak to zinterpretować.”

    Jako niezbyt rozgarniętego tłumacza pewnie.

  462. TJ

    Przyznam, że czekałem na Twój komentarz.

    Ale czuję się rozczarowany.

    Moja propozycja była prosta i jasno wyłozona.

    Skoro niepokoi rodaków imperializm rosyjski i to co odbywa się w tej chwili na wschodniej Ukrainie to proponuję jednostronnie zrezygnować z zakupów ruskiego gazu i ropy. Zerwać te wieloletnie umowy. To te energetyczne surowce bowiem pozwalają finansować politykę, która krajan bulwersuje.
    To jest chyba oczywiste.

    Moj postulat związany jest z beznadzieją (tak to odbieram) ciągłego marudzenia i narzekania na złego Ruska. Malkontenctwem bez najmniejszych efektów politycznych.

    Pzdro

  463. fidelio
    18 lipca o godz. 21:47
    @jasnygwint
    “W Kanadzie rozwija się śledztwo prowadzone przez wybitnych ekspertów w sprawie zniszczenia WTC.”
    Nie trzeba być ekspertem żeby zacząć zastanawiać się jak to możliwe, że samolot zbudowany głównie z duraluminium miałby przebić się przez grubą stalową ścianę budynku. To tak jakby wierzyć w to, że jajko rzucone na patelnię przebije ją na wylot.

    Mój komentarz
    Fidelio, jeśli chodzi o podstawowe, proste techniczne aspekty zderzania się samolotów z wieżami WTC, to jesteś naiwny jak dziecko.

    1) Wieżowce nie mają ścian stalowych i to w dodatku z grubej stalowej blachy. To byłby nonsens. Wieżowiec składa się ze szkieletu złożonego z belek stalowych dawniej nitowanych, dzisiaj w większości spawanych oraz stosunkowo ażurowej „obudowy” osadzonej na tym szkielecie. Samolot wleciał w tę cienką obudowę łatwo, jej przełamanie nie wymagało dużej energii, a samolot miał jej wiele.

    2) W zderzeniach o takiej prędkości, jaką miał Boeing tuż przez WTC, liczy się dużo bardziej masa samolotu niż „twardość” kadłuba samolotu. Samolot jako całość ma pewną energię kinetyczną w locie. Gdzieś ta energia musi się rozproszyć podczas zderzenia z budynkiem o konstrukcji szkieletowej. Znikoma część energii idzie na „przełamanie” obudowy.
    Pzdr, TJ

  464. Kartka z podróży
    18 lipca o godz. 22:17
    TJ

    Przyznam, że czekałem na Twój komentarz.

    Ale czuję się rozczarowany.

    Moja propozycja była prosta i jasno wyłozona.

    Mój komentarz
    Twoja propozycja jest tak radykalna, że aż prowokacyjna. A poza tym mało sensu widzę w takiej „taktyce” jaką proponujesz rozważać. Zbyt gruba ona jest.
    Pzdr, TJ

  465. Kai Vittrup jest emerytowanym wysokiej rangi duńskim policjantem. W przeszłości z ramienia ONZ pełnił misję w wielu objętych wojnami regionach swiata m.in, w Iraku, na Bałkanach. Obecnie jest z misją w na Ukrainie /Ługańsk/. Film polecałbym do obejrzenia wszystkim naszym politykom bezkrytycznie popierającym rząd w Kijowie a także tym, którzy nie dowierzają na co stać Poroszenkę, Turczynowa, Jaceniuka, Awakowa i im podobnych naszych „przyjaciół”:
    https://www.youtube.com/watch?v=pDmVbSdhu_k

  466. Kazdy pretekst jest dobry by krok o kroku zagarniac cudza ziemie

    5 czerwca 2014, 11:35

    Izraelski minister budownictwa mieszkaniowego i ogólnego Uri Ariel ogłosił w nocy ze środy na czwartek przetarg na budowę ponad tysiąca nowych mieszkań na Zachodnim Brzegu i 400 w Jerozolimie Wsch. Izrael chce budować 1,5 tys. nowych mieszkań,

    „Cieszę się z decyzji udzielenia właściwej odpowiedzi terrorystycznemu rządowi palestyńskiemu. Izrael ma prawo i obowiązek budowania na całym terytorium swojego kraju” – powiedział minister z ortodoksyjnej, prawicowej partii Żydowski Dom (HBHJ) cytowany na stronie internetowej dziennika „Haarec”.

    Przetarg ogłoszono w reakcji na powstanie nowego palestyńskiego rządu jedności,

    W poniedziałek przywódca Autonomii Palestyńskiej zaprzysiągł nowy rząd w Ramallah na Zachodnim Brzegu Jordanu. W sobotę zapowiadał, że gabinet ten będzie składał się z technokratów i osób niezależnych. Podkreślał, że „ministrowie nie będą członkami ani Hamasu, ani Fatahu”, dwóch rywalizujących ze sobą ugrupowań…”

    Nela,
    Argument, ze albo Izrael bedzie dalej gnoil, ponizal i wiezil miliony Palestynczykow albo zostanie „zepchniety do morza” – to argument skrajnej prawicy, izraelskich nacjonalistow i innego rodzaju oszolomow.

    Taki Izrael bedzie ponura nacjonalistyczna twierdzasamonapedzjacej sie nienawisci.

    Obecny rzad Izraela chce zmienic izraelska konstytucje okreslajac Izrael jako panstwo zydowskie.
    Panstwo dla zydow.

    Mamy XXI wiek np „Polska tylko dla Polakow”… czy katolikow bylaby calkowicie nie do przyjecia.
    To anachroniczne myslenie rodem z XIX wieku.

    Izrael nie musi byc panstwem apartheidu – to swiadomy wybor polityczny.
    Zydzi musieliby zrezygnowac z myslenia kategoriami narodowymi i religijnymi.

    Jedynym rozwiazaniem jest uznanie Palestynczykow za ludzi majacych takie same prawa jak Izraelczycy.
    Porozumienie bedzie sie musialo laczyc z olbrzymimi kosztami ze strony Izraela.
    Inaczej sie na dluzsza mete nie da.

  467. @fidelio 18 lipca o godz. 21:47
    „To tak jakby wierzyć w to, że jajko rzucone na patelnię przebije ją na wylot.”
    Co za tumaneria. Jajko przynajmniej ma twardą skorupkę. Woda takiej skorupki nie ma. A tnie stal. @fidelio nie widział na podwórku?

    @fidelio wie, co wpadło Ruskim do jeziora parę dni temu? Szyby wybiło? Dawno temu lasek na Syberii powaliło? @fidelio nie boi się oberwać ziarenkiem piasku rozpędzonym do prędkości 10 tys. km/godz? Boże, co za nieuk!

  468. Miało być 10 tys. km/s oczywiście

  469. TJ

    Czemu radykalna, zbyt gruba?

    Czego tu się bać?

    Zgodności słów z czynami?

    A sens jest oczywisty – nie finansujesz tego co Ci spać nie daje.

    Pzdro

  470. @TJ 18 lipca o godz. 21:45
    ” dostarczany jako przydział wedle uznania przez ministerstwo wojny Rosji w ramach niepisanej umowy – albo siedzicie cicho, albo niech was weźmie licho (we mrozie).”
    Blogowiczów się pytasz? Zapytaj się tych od obrażająco taniego wina co poszli w ryby. Ich psim obowiązkiem jest zamiana teoretycznego państwa w rzeczywiste. Dlaczego debile wyrzucili miliardy na stadiony i kretyńskie Eura? Przecież dziecko w przedszkolu wie, że wojna to tylko inny sposób prowadzenia polityki, w tym też gospodarczej. Durnie dorwali się do waadzy i pokazują ile mają oleju we łbie, pokazują.
    Wiadmo, że ktoś powinien układać scenariusze „gaz i ropa odcięte dzisiaj”, „za tydzień”, „może wciągu 10 lat z raz na tydzień”, itd. Są jakieś zbiorniki w Polsce, jak rozumiem? Są wypełniane? No to już masz tutaj częściową odpowiedź. Jest zabezpieczenie dajmy na to na 3 miesiące.
    Są instalacje produkujące gaz z węgla? Ja nie wiem. Benzynę? Jak ruskie odetną to cena tej produkcji lokalnie będzie mało ważna, prawda?
    Wyrzuca się forse na bzdury a potem nie ma rurociągów, sieci energetycznych, elektrowni jądrowych, oszczędnych, nowoczesnych silników, alternatywnych źródeł energii, itd.
    Infrastruktura to też obronność Kraju, nie tylko jakaś „tarcza”.

  471. @TJ
    „1) Wieżowce nie mają ścian stalowych i to w dodatku z grubej stalowej blachy.”

    Zgoda to było pewne uproszczenie, chodziło o potężne stalowe kolumny, które sobie można zobaczyć na tym filmie:
    https://www.youtube.com/watch?v=MFUnFnfKRpw

    ” Samolot wleciał w tę cienką obudowę łatwo,”

    Cienką? Nie żartuj sobie, te stalowe kolumny są potężne co widać na filmie.

    „2) W zderzeniach o takiej prędkości, jaką miał Boeing tuż przez WTC, liczy się dużo bardziej masa samolotu niż “twardość” kadłuba samolotu. Samolot jako całość ma pewną energię kinetyczną w locie. Gdzieś ta energia musi się rozproszyć podczas zderzenia z budynkiem o konstrukcji szkieletowej.”

    Tylko, że co będzie pierwszą ofiarą tej energii – stalowa kolumna czy może jednak aluminiowa konstrukcja samolotu? Poza tym jeszcze jedno – część samolotu na pewno by odpadła przy zderzeniu – ta najsłabsza. Tymczasem jak sobie obejrzysz filmy ze zdarzenia, mamy tzw. cartoon physics, jak na filmach rysunkowych gdzie jakaś postać przebija się przez ścianę i pozostawia po sobie kontury dokładnie odwzorowujące jej postać. To jest karykaturalne i nieprawdopodobne.
    Numer z samolotami wyjaśniono tutaj:
    https://www.youtube.com/watch?v=Rml2TL5N8ds

  472. @TJ
    “1) Wieżowce nie mają ścian stalowych i to w dodatku z grubej stalowej blachy.”

    Zgoda to było pewne uproszczenie, chodziło o potężne stalowe kolumny, które sobie można zobaczyć na tym filmie:
    https://www.youtube.com/watch?v=MFUnFnfKRpw

    ” Samolot wleciał w tę cienką obudowę łatwo,”

    Cienką? Nie żartuj sobie, te stalowe kolumny są potężne co widać na filmie.

    “2) W zderzeniach o takiej prędkości, jaką miał Boeing tuż przez WTC, liczy się dużo bardziej masa samolotu niż “twardość” kadłuba samolotu. Samolot jako całość ma pewną energię kinetyczną w locie. Gdzieś ta energia musi się rozproszyć podczas zderzenia z budynkiem o konstrukcji szkieletowej.”

    Tylko, że co będzie pierwszą ofiarą tej energii – stalowa kolumna czy może jednak aluminiowa konstrukcja samolotu? Poza tym jeszcze jedno – część samolotu na pewno by odpadła przy zderzeniu – ta najsłabsza. Tymczasem jak sobie obejrzysz filmy ze zdarzenia, mamy tzw. cartoon physics, jak na filmach rysunkowych gdzie jakaś postać przebija się przez ścianę i pozostawia po sobie kontury dokładnie odwzorowujące jej postać. To jest karykaturalne i nieprawdopodobne.

  473. @TJ
    Numer z samolotami wyjaśniono tutaj:
    https://www.youtube.com/watch?v=Rml2TL5N8ds

  474. Polecam wszystkim kryptoprawiczkom.

    Film “Droga do apartheidu” Erona Davidsona, Any Noguiery
    (2012: MFF Milan (Najlepszy montaż), MFF Anchorage (Najlepszy dokument), MFF Durban…)

    ” Wszelkie próby określenia Izraela jako kraju systemowego apartheidu wywołują ostre reakcje. Tymczasem wiele z czołowych postaci walk antysystemowych z RPA, jak Nelson Mandela czy Desmond Tutu, już kilka lat temu wskazywało na znaczne podobieństwa między dawną polityką rządu w RPA a tym, co dzieje się na terenie współczesnego Izraela i Autonomii Palestyńskiej. Dokument Any Nogueiry, Erona Davidsona przedstawia historię ucisku wynikającego z “rozdziału ras” w Republice Południowej Afryki. Za pomocą obrazów i faktów, pokazuje szokujące podobieństwa w prawie i stosowanych instrumentach przemocy pomiędzy dwoma systemami. Prowadzi to do odważnej tezy mówiącej, że o ile w RPA próbowano wprowadzić apartheid, w Izraelu rzeczywiście się to udało. Autorzy stawiają pytanie, dlaczego państwo południowoafrykańskie spotkało się z międzynarodowymi sankcjami, a Izrael stosujący analogiczne metody represji, pozostaje bezkarny. Narratorką filmu jest zdobywczyni Nagrody Pulitzera Alice Walker, autorka “Koloru purpury”.

  475. ET,

    Trudno mi przebrnac przez Twoj pseudointelektualny belkot dyktowany poczuciem winy obywatela niemieckiego.
    Wszytko mozna rozmazac w szarocieniach.

    W przeciwienstwie do Ciebie i wiekszosci moich oponentow – Ja spedzilem w w tamtym rejonie swiata ladnych pare lat – pracujac i zyjac na Bliskim Wschodzie.

  476. Ted
    18 lipca o godz. 5:29

    Niepotrzebnie sie burzysz Ted .
    Przeciez mnie znasz od lat i powinienes wyczuc , ze te
    porownanie :
    ” Moze on sie sam pod siebie podszywa , tylko jeszcze o tym
    nie wie ?!
    Dr. Jekyll und Mr. Hyde ? ”
    to z mojej strony tylko i wylacznie sarkazm i ironia .

    Skandalicznym jest , ze przy obecnej technice ( szczegolnie tej
    kontrolnej i nadzorczej ) mozna tak latwo podszyc sie pod innego
    czlowieka .
    Nota bene , tekst ktory mial odleciec do Gagarina ( czyli w kosmos )
    jednak sie ukazal wczoraj pod moim nickiem o 19:51 , a nie jak planowalem pod nikiem Orteqa .
    Czyli jednak jest tam gdzies w niezbadanych czelusciach ” En passant ”
    jakas istota kontrolujaca .
    Pytanie tylko , czy z rodzaju tych istot , co to chleb codzienny nasz
    przasny konsumuja .
    Bo jak nie , to z jakiego rodzaju ?
    I co konsumuja ?

    Pozdrowionka.

  477. Co ulegnie szybszemu zniszczeniu: czerwony ludzik lecący z prędkością mach 3 czy też samotne jajo lecące w przeciwnym kierunku z prędkością mach 7? Na ile hełm aluminiowy może osłabić ten impact? Ile bimbru należy w życiu wychlać ażeby uwierzyć w brzozę albo w Dubya podkladającego dynamit pod WTC?

  478. Dziś w reżimowych informacjach Tusk, Komorowski i kabotyn Sikorski – miny a la III wojna światowa. A przekazywane treści w duchu Jaceniuka z Poroszenką.
    Wiec znowu taktyka z kampanii do PE – zalekniony lud skupia się wokół swych przywódców.

    Na deser ponury Sienkiewicz korzystający z okazji wypełznięcia po aferze taśmowej na widok publiczny. Sienkiewiczowskich treści nie byłem już wstanie przyjąc.

    Komedia nie polityka

    Pzdro

  479. @zza kałuży & TJ

    No więc nie Panowie, prędkość wszystkiego nie załatwia.
    https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=RZjhxuhTmGk

  480. Cynamon
    Muwio ze niby jest kontrola a naprawde jej niema . To smutne ale quolity control tu niedziala.

  481. zza kałuży
    18 lipca o godz. 23:23
    @TJ 18 lipca o godz. 21:45
    ” dostarczany jako przydział wedle uznania przez ministerstwo wojny Rosji w ramach niepisanej umowy – albo siedzicie cicho, albo niech was weźmie licho (we mrozie).”
    Blogowiczów się pytasz? Zapytaj się tych od obrażająco taniego wina co poszli w ryby.

    Mój komentarz
    Zza kałuży, niepotrzebnie się denerwujesz. Nie pytałem blogowiczów o to, co robić w przypadku przerwania dostaw gazu z Rosji na nasze życzenie. To Kartka zapodał ten problem.
    Pzdr, TJ

  482. zza kałuży
    18 lipca o godz. 22:57

    ” (…) @fidelio nie boi się oberwać ziarenkiem piasku rozpędzonym do prędkości 10 tys. km/s? Boże, co za nieuk! ”

    A kto powiedzial ze @fidelio powinien sie czegokolwiek bac ?
    Widocznie sie chlop zobowiazal nie bac , i juz !
    To tak jak ten pacjent w Tworkach : gosc sie zobowiazal przekroczyc linie i ja przekroczyl.
    A ze byla narysowana na rancie balkonu , na ktoryms tam pietrze ,
    to juz inna historia .

    Pozdrowionka.
    PS. A ze nieuk – to fakt .
    Nie kazdy moze byc ukiem .

  483. TJ
    18 lipca o godz. 22:22

    TJ – ocie ,
    jak zwykle masz cierpliwosc slonia i wyrozumialosc Matki Teresy.
    Zastanow sie jednak prosze , czy warto .
    Dyskusja z juz poleglymi , do niczego nie prowadzi .
    Oni juz sa w innym wymiarze czasoprzestrzennym .
    Na dokladke wszystko wiedza lepiej .
    A wiec … ?

    Aha , jeszcze jedno ( bardo wazne ) :
    nigdy nie polegaj na poleglych .

    Pozdrowionka.

  484. Cynamon widzę wszystko załatwia adpersonami, na meritum nie ma czasu.

  485. fidelio
    19 lipca o godz. 0:04

    Cynamon29 : czyta , analizuje , porownuje .
    Na bzdory nie ma czasu .

    Pozdrowionka.
    PS. chociaz raz masz racje @fidelio .

  486. TJ

    Jeszcze raz dementuję.

    Mój komentarz nie dotyczył problemu przerwania dostaw gazu i ropy przez Rosjan.

    Natomiast napisałem, że skoro postępowanie Rosjan wobec Ukrainy budzi w krajanach, wybranych przez nich politykach, tak głębokie oburzenie to po prostu należy jednostronnie zerwać umowy z Rosją i bez gazu oraz ropy zająć się wyzwalaniem od nich Ukrainy.

    Moim zdaniem nakazuje tak elementarna logika. Nie można kogoś uznawać za barbarzyńskiego agresora i równocześnie finansować jego agresję.

    Myślę, że dziś premier, prezydent, minister spraw zagranicznych i minister spraw wewnętrznych, którzy wystąpili z marsowymi minami w tv takie rozstrzygnięcia powinni narodowi obwieszczać a nie truć pierdoły o ruskim zdziczeniu.

    Jak mawiają albo rybka albo pipka.

    Pozdrawiam

  487. @cynamon
    „Cynamon29 : czyta , analizuje , porownuje .
    Na bzdory nie ma czasu .”

    Przez jakieś 10 lat od czasu 9/11 też myślałem, że to bzdury. Taka jest odruchowa reakcja każdego rozsądnego człowieka, to normalne.

  488. @fidelio 18 lipca o godz. 23:37
    „No więc nie Panowie, prędkość wszystkiego nie załatwia.”
    Znasz anegdotę o strzelaniu kurczakami w przednią szybę lokomotywy w celu przetestowania jej wytrzymałości? To poczytaj.

    **http://www.engine-driver.com/article/show/1124/rail-stories-pt-2

    Próbowałeś kiedyś kantem dłoni rozbijać cegły? Ja próbowałem. Wiesz, kiedy ręka boli? Wtedy, kiedy cegła nie pęka. Wiesz dlaczego?
    Ja zaliczyłem wszystko co było na budowie dużego hotelu w czasie praktyki robotniczej przed studiami. Na pogotowie wysłał mnie dopiero ceramiczny kominek. 😉

  489. @zza kałuży
    „Próbowałeś kiedyś kantem dłoni rozbijać cegły”

    Na szczęście nie.

  490. 2010/04/10 Radek Sikorski i jego mocodawcy juz po 15 minutach wiedzieli kto jest odpowiedzialny za katastrofe smolenska,…
    a panstwa zachodnie potrzebuja 24 godziny zeby wskazac winnych,…

    „Russia’s Deputy Defense Minister Anatoly Antonov has criticized Western countries for jumping to conclusions just “24 hours after the crash” while there is no evidence.”
    „They try to show to the whole world that we are responsible for the crash. It is very strange that without any evidence…”

    Malaysia MH17 crash: 10 questions Russia wants Ukraine to answer

    ” TEN QUESTIONS FOR THE UKRAINIAN AUTHORITIES

    1. Immediately after the tragedy, the Ukrainian authorities, naturally, blamed it on the self-defense forces. What are these accusations based on?

    2. Can Kiev explain in detail how it uses Buk missile launchers in the conflict zone? And why were these systems deployed there in the first place, seeing as the self-defense forces don’t have any planes?

    3. Why are the Ukrainian authorities not doing anything to set up an international commission? When will such a commission begin its work?

    4. Would the Ukrainian Armed Forces be willing to let international investigators see the inventory of their air-to-air and surface-to-air missiles, including those used in SAM launchers?

    5. Will the international commission have access to tracking data from reliable sources regarding the movements of Ukrainian warplanes on the day of the tragedy?

    6. Why did Ukrainian air traffic controllers allow the plane to deviate from the regular route to the north, towards “the anti-terrorist operation zone”?

    7. Why was airspace over the warzone not closed for civilian flights, especially since the area was not entirely covered by radar navigation systems?

    8. How can official Kiev comment on reports in the social media, allegedly by a Spanish air traffic controller who works in Ukraine, that there were two Ukrainian military planes flying alongside the Boeing 777 over Ukrainian territory?

    9. Why did Ukraine’s Security Service start working with the recordings of communications between Ukrainian air traffic controllers and the Boeing crew and with the data storage systems from Ukrainian radars without waiting for international investigators?

    10. What lessons has Ukraine learned from a similar incident in 2001, when a Russian Tu-154 crashed into the Black Sea? Back then, the Ukrainian authorities denied any involvement on the part of Ukraine’s Armed Forces until irrefutable evidence proved official Kiev to be guilty.”

    ” Speaking to RT, Russia’s Deputy Defense Minister Anatoly Antonov has criticized Western countries for jumping to conclusions just “24 hours after the crash” while there is no evidence.

    “They try to show to the whole world that we are responsible for the crash. It is very strange that without any evidence my colleagues from western media would like to find somebody who is responsible for the crash,” Antonov said. “It seems to me that this is part of information warfare which has been started against the Russian Federation and armed forces.”

    http://rt.com/news/173976-mh17-crash-questions-ukraine/

  491. Pisz wymaluj: jak podchodzą do tematów komentujący na blogu red. Passenta 😉

    https://www.facebook.com/photo.php?v=763264717031925&set=vb.100000452126182&type=2&theater

  492. 2 rozne katastrofy MH17 & Pan Am 103

    2 dni minelo od zestrzelenia malezyjskiego samolotu MH17, z wiadomosci naplywajacych od korespondentow z tego regionu wynika, ze nikt nie zbiera cial ofiar, ze w okolicy zdarzenia roznosi sie zapach rozkladajacych sie cial, teren jest nie zabezpieczony (kazdy moze po nim chodzic), nie ma zadnej komisji;

    jak miala miejsce katastrofa Lockerbe Pan Am Flight 103 okolo 1000 osob zajmowalo sie zbieraniem szczatkow ofiar i ich identyfikacja;

    http://en.wikipedia.org/wiki/Investigation_into_the_bombing_of_Pan_Am_Flight_103

  493. wlascicielem Malaysian Airline System (MAS; Malay: Sistem Penerbangan Malaysia) jest Khazanach Nasional Berhad, …Investment holding structure 31 December 2012 MAS 69.37%
    net asset value of the company’s investments stood at $29 billion at the end of 2012.

    http://investvine.com/khazanah-investments-hit-record-high/

  494. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” … The crash of the Malaysian Boeing in Ukraine became another reason for ex-premier Yulia Tymoshenko to release a new portion of extremist remarks with respect to the eastern region of the country and Russia. She called on the West to immediately provide military assistance to Ukraine and cleanse the Donbass.

    „The Russian fighters proved today that they are no different than Al Qaeda. The world must deal with accordingly. If the world does not take action immediately, together with Ukraine, the level of this disaster will increase every hour,” she said. (…) Earlier, former prime minister Tymoshenko called on to nuke Russia. She said that she would burn the entire Russian population of the Crimea. In the recording of the telephone conversation with Party of Regions deputy Nestor Shufrich, she speaks of the need to use nuclear weapons against „eight million Russians remaining in Ukraine.” ”

    http://rt.com/usa/174008-ron-paul-malaysia-ukraine-crash/

  495. Apel górników Donbasu do robotników Europy. /fragment/
    „W lutym br. na Ukrainie miał miejsce zamach stanu przy aktywnym udziale neonazistowskich ugrupowań. Będący reakcją na to ruch na Południowym-Wschodzie kraju, który początkowo wysuwał umiarkowane hasła federalizacji i uznania rosyjskiego za drugi język państwowy, spotkał się z terrorem.

    W Donbasie trwa prawdziwa wojna, w której ginie ludność cywilna: starcy, kobiety, dzieci. Bezczelnie was okłamują, że to wojna między Ukrainą i Rosją. To nie tak! Wojna toczy się między narodem a garstką oligarchów wspieranych przez władze UE i USA.

    Nieszczęście Ukrainy polega na tym, że sprawującym władzę mętom udało się zarazić faszystowskimi ideami część społeczeństwa. My, mieszkańcy Donbasu, walczymy przeciwko wszelkim przejawom nazizmu i faszyzmu. Walczymy z bronią w ręku o swoje życie i o życie naszych bliskich. Nie mamy się dokąd wycofać – to nasza ziemia!

    Zwracamy się do Was, robotników krajów europejskich, z prośbą o solidarną pomoc: pomóżcie nam rozbić bastion faszyzmu na Ukrainie. To będzie nasze wspólne zwycięstwo!”

  496. Czy ??????
    Polityka i jej blogi to jeszcze //do kiedy ?// jest polski tygodnik ?
    czy tez może została wynajęta jako magazyn przedruków dla maxa, Stychowskiego Lp – ITP.
    Czy stado hasających krów to symbol nas wszystkich mających chęć porozmawiania o świecie nas otaczającym -jak po prostu te cielęta uganiające sie za mechanicznym zombie.
    Chyba lepiej omijać ten wytwór , kiedyś piękny i mądry – dziś – każdy widzi .
    Zepsuć zegarek – potrafi każdy- do naprawy trzeba fachowca
    ukłony – bo co innego zostało

  497. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    A propos „Medrcow Syjonu” … (?)

    ” The following document pertaining to the formation of “Greater Israel” constitutes the cornerstone of powerful Zionist factions within the current Netanyahu government, the Likud party, as well as within the Israeli military and intelligence establishment.
    According to the founding father of Zionism Theodore Herzl, “the area of the Jewish State stretches: “From the Brook of Egypt to the Euphrates.” According to Rabbi Fischmann, “The Promised Land extends from the River of Egypt up to the Euphrates, it includes parts of Syria and Lebanon.” …

    http://english.pravda.ru/world/asia/19-07-2014/128095-iraq_nation-0/

    Post Christum.
    Dobry pomysl – prawda? No to bierzemy sie do roboty …

  498. Potrzebowali nowych impulsów do walki propagandowej więc zestrzelili samolot z 300 ludźmi. Logika wyraźnie wskazuje na winnych. Prawda w takich przypadkach nigdy nie wyjdzie na jaw. Służby skrzętnie ukryją prawdę lub przepłacą, tak jak to było w przypadku łodzi podwodnej Kursk, storpedowanej przez USA. Zanosiło się na odwet i wszytko było gotowe, zanim Putin się ugiął za 15 miliardów dolarów. Teraz Putin się nie ugnie. Ma 80 procent poparcia narodu i zyskuje na arenie międzynarodowej, notując realne sukcesy w integracji krajów BRICS. Wolny świat chwyta się wszelkich swoich metod agresji, propagandy, kłamstwa, przekupstwa i zbrodni. Ktoś zestrzelił samolot, nie pierwszy, a Michnik już wie kto to uczynił i pisze w swoim szmatławcu artykuł „Zbrodnia Putina”. I wszyscy już wiedzą kto, Tusk, Komorowski i cała gazeta przepełniona śmierdzących kłamstwem, manipulacją i szyderstwem. Nawet sławna i piękna żona Applebaum pisze o Kijowie sterroryzowanym przez faszystów Prawego Sektora i oligarchów, jako o mieście szczęścia i pokoju. A szuler Michnik unika oceny ludobójstwa, zbrodni, gwałtów, rabunku i terroru czynionych przez jego krajan w Gazie. Tam Michnika nie ma. Za to nie płacą i o tym nie kazano.

  499. Falicz;napil sie jakiejs taniochy i znowu o Zydach bredzi.
    Zydy Falicz nawet z gowna potrafia zrobic cos,a wy polskie
    prawiczki to nawet zloto w gowno obracacie taki macie dryg.
    Ucz sie Falicz od Zydow zamiast ciagle na ten temat warcholic.
    https://www.youtube.com/watch?v=d3w0Ih_1bTI#t=54

  500. jasny gwint, przed szóstą
    „Potrzebowali nowych impulsów do walki propagandowej więc zestrzelili samolot z 300 ludźmi. Logika wyraźnie wskazuje na winnych…”
    Dla mnie, według mojego logicznego myślenia, winni nie są ani Rosjanie, ani separatyści. Ani jednym, ani drugim to zestrzelenie nic nie daje, a wręcz na bieżącą chwilę nawet szkodzi. Tylko skończony kretyn strzela sobie w swoje kolano i to w miejsce, gdzie najbardziej boli. Nie uważam Putina, ani jego administracji z Ławrowem na czele za skończonych kretynów.
    Nawet nie chce mi się pisać skąd ta moja opinia, bo fakty są oczywiste dla przeciętnego, systematycznego obserwatora tamtejszych wydarzeń.

  501. max
    „2 dni minelo od zestrzelenia malezyjskiego samolotu MH17, z wiadomosci naplywajacych od korespondentow z tego regionu wynika, ze nikt nie zbiera cial ofiar, ze w okolicy zdarzenia roznosi sie zapach rozkladajacych sie cial, teren jest nie zabezpieczony (kazdy moze po nim chodzic), nie ma zadnej komisji;”
    Komuś widocznie zależy na tym, żeby nie spieszyć się z badaniem przyczyn jej, by potem zwalić winę na separatystów, którzy rzekomo nie chcieli wpuszczać żadnych ekspertów na teren objęty szczątkami samolotu i ciał.
    Czas pracuje dla ewentualnych sprawców, a społeczności międzynarodowej najgłośniej wrzeszczącej, jakoś nie śpieszno z powoływaniem ewentualnej komisji.

  502. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” … Pisał Aleksander Hercen do cara Aleksandra II po krwawym stłumieniu demonstracji patriotycznej w Warszawie w 1861 r.: „Stał się Pan pospolitym mordercą, mordercą zza węgła”. Pisał też o „pozbawionej skrupułów i bezwstydnej” prasie rosyjskiej. Powtórzyć dziś wypada te słowa wielkiego Rosjanina i odnieść je do Władimira Putina oraz wielkorosyjskich propagandystów, którzy łżą nieprzerwanie i bezczelnie (…) Mój moskiewski przyjaciel powiada, że są dwa sposoby, by rosyjskie wojsko opuściło Ukrainę – realistyczny i cudowny. Wedle scenariusza realistycznego przyjedzie święty Jerzy na smoku i ognistym mieczem przepędzi tę łajdacką bandę. To jest scenariusz realistyczny. A scenariusz cudowny? Jest taki, że oni sami sobie pójdą.

    Polityka kolejnych ustępstw jest drogą donikąd. Putin nie jest politykiem typu europejskiego; to polityk, który uprawia permanentne awanturnictwo. Wiele wskazuje na to, że już wypuścił dżina z butelki – z Rosji do Ukrainy podążają tłumy kondotierów podłości i mordu, roztęsknionych monarchistów, prawosławnych faszystów, nacjonalbolszewików i innych tego rodzaju przyjemniaczków ” … GaWa / A. Michnik

    http://www.handelsblatt.com/politik/international/israel-gaza-invasion-schreitet-weiter-voran/10220908.html

  503. No i jak żyć, rebe Ted? Jak żyć? Netanjahu strzela do boeinga, bo myśli że to Putin, aby se móc swobodnie do Arabów, po zestrzeleniu Putina, postrzelać. Polacy zmieniają z Warszawie ścieżkę 777, ale Putina po cichu do Moskwy kierują przez Somleńsk. I na do dodatek konsorcjum farmaceutów dołącza się do spisku, bo skuteczny lek na AIDS mógłby ich miliardowych zysków pozbawić. Przy okazji okazuje się, że Sara Firth nie jest agentem si-aj-ej, a gie-er-u. A nad tym wszystkim unosi się ogromny sztandar dywizji SS-Galizien. I jak tu żyć, rebe Ted?

  504. Ted 10.22
    Proszę przesłać adres do filmu na blog bojownika o wolność wszelaką krakowskiego pochodzenia Szostkiewiczowi. To jego idole. Będzie zapewne szczęśliwy.

  505. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Intelektualne zaciecie, czyli jak sie mada przeobraza w Ewe …

    ” „To niewiarygodne, ile ciepła wobec Polski i Polaków wyzwoliła w Rosji i wśród Rosjan katastrofa prezydenckiego Tu-154. […] Wzruszony prezydent Władimir Putin żegnający ciało Lecha Kaczyńskiego. Wcześniej osobiście kierujący akcją ratunkową w Smoleńsku i początkiem prac komisji wyjaśniającej przyczyny wypadku. Grzeczni i współczujący są także milicjanci, kierowcy, pracownicy kremlowskiej ochrony towarzyszącej Putinowi. […] Zachowanie Rosjan po tragedii w Smoleńsku całkowicie przeczy tezom tych, którzy twierdzą, że zbliżenie Polski i Rosji jest niemożliwe. Zobaczymy, co przyniesie czas, ale pojednanie polsko-rosyjskie ma szansę z płonnego marzenia przemienić się w realny fakt. Będzie to wymagać wysiłków, pracy i czasu, ale jest dobry fundament, na którym można budować.Widać my – Słowianie – musimy się najpierw porządnie nacierpieć i mocno napsuć sobie krwi, żeby coś zrozumieć i wyciągnąć z tego wnioski. […] pod wpływem tego, co widziałem w Smoleńsku i tego, jak zachowują się władze w Moskwie, mam ochotę powiedzieć z całego serca: Dziękujemy wam za to, Rosjanie!”

    „Reakcja rosyjskich władz i Rosjan po tragedii w Smoleńsku budzi największe uznanie. Powiedzieć, że jest przyzwoite i poprawne, to byłoby za mało. Przypomnijmy wydarzenia ostatnich dni: szybki przyjazdpremiera Rosji na miejsce katastrofy; błyskawiczna akcja zabezpieczająca teren katastrofy, a potem sprawne dochodzenie; natychmiastowa zgoda na udział w nim prokuratorów i innych specjalistów z Polski; […] Gospodarze Kremla nie musieli tego robić, ale najwyraźniej chcieli. Zachowanie Putina i Miedwiediewa przerasta znacznie to, czego Polacy mogli oczekiwać. Jest współczujące, szczodre i szlachetne”.

    „Po smoleńskiej katastrofie z 10 kwietnia 2010 roku naród rosyjski w szczery i ujmujący sposób wyraża swą solidarność z narodem polskim. Okazywane przez Rosjan współczucie, chęć niesienia pomocy, a także gotowość do rozpoczęcia dyskusji o tragicznych wydarzeniach naszej wspólnej historii, dają nadzieję na nowe otwarcie w obustronnych relacjach. W uznaniu tej solidarności 9 maja zapalmy znicze na cmentarzach żołnierzy radzieckich, na grobach Rosjan i przedstawicieli innych narodowości, którzy również zginęli daleko od domu, daleko od bliskich”.

    http://wyborcza.pl/1,75968,16348075,Zbrodnia_Putina.html#CukGW

  506. potakiwacz, bałwan, cham, bigot, ksenofob, debil, blogowy kabotyn i kabotynka a także blogowy zbrodniarz…..
    To kilka określeń, które padły w blogu w ciągu zaledwie dwóch dni.
    Nieźle, jak na inteligencki blog.
    Pivotalnie, można powiedzieć.
    Z jabłoni zaczynają spadać zgniłki i padają oczywiście niedaleko.

  507. @ NELA, 19 lipca o godz. 10:59
    Musi co Szczecin zaopatrzy się niedługo w Bukę i zacznie straszyć Wrocław. I jak tu żyć, rebe Nela? Jak żyć?
    PS
    W judaizmie reformowanym wyświęca się rabinki (-_*)

  508. anumlik
    19 lipca o godz. 11:19
    A w ucho ty kiedy oberwał? Bo jak nie to możesz tym razem!
    (*_`)

  509. jasny gwint (Twoj wpis z 18 lipca o godz. 21:30)

    nie zapomnij takze o globalnej „zoorwellizacji”

  510. A tak w ogóle, to „nie strasz, nie strasz……”
    No!

  511. anumlik; 10:41.

    Pytasz jak zyc ? a to proste,tancowac i wodke pic.

    https://www.youtube.com/watch?v=DaSabC5r1_Q&list=PLCC50288D9285F75B

  512. Widzę, że V Kolumna na blogu ostro przeszła do ofensywy.
    Sława Putinu, sława gierojam separatystom, na pohybel faszystowskiej Ukrainie!
    Tyle, że to właśnie najprawdopodobniej separatyści, wspierani i uzbrajani przez Putina jako jego niby nieformalni gwardziści mający
    urwać dla Rosji kawałek Ukrainy tej bogatszej niż zachodnia, którzy jak ta małpa dostali do łapy brzytwę, może nawet przez pomyłkę, ale jej użyli. Zresztą niektórzy puścili farbę , że to oni.
    Sądzą tak liczni politycy i obserwatorzy na Zachodzie, nie tylko u nas, na podstawie może jeszcze nie twardych, ale miękkich dowodów.
    Biedny Putin wije się jak piskorz, bo niewykluczone, że sytuacja po prostu wymknęła mu się spod kontroli. Jego propagandyści stają więc na głowie, by zrzucić winę na Ukraińców, używając nawet najbardziej absurdalnych argumentów.
    Zresztą sam Putin powiedział coś wybitnie idiotycznego , że za katastrofę (w tym przypadku ewidentny zamach) odpowiada kraj, na terytorium którego samolot spadł.
    W takim razie to Rosja odpowiada za wypadek lotniczy pod Smoleńskiem, choć niektórzy twierdzą, że to on się zamachnął na samolot z naszymi VIP-ami, co jest totalną bzdurą. Nie ląduje się w mgle gęstej jak mleko na prymitywnym lotnisku i tyle.
    Nasza V kolumna uważa, że Putin nie strzeliłby sobie w stopę, bo to byłoby nielogiczne, a dlaczego – zgodnie z tą logiką, mieliby sobie strzelić w stopę przywódcy Ukrainy?

  513. Nela (z godz. 11:19)
    Przed chwilą nawrzucałaś blogostanowi, że za mało inteligencki jest. Ech, Nelka, Nelka. Te jabłka od jabłoni to nie za daleko kocą(*) się.
    ————————-
    (*) To nie jest żadna aluzja do @Żabki konającej.

  514. taki jeden; 10:41.

    A kto zacz ten Szostakiewicz ? bo ja nie znaju.

    https://www.youtube.com/watch?v=7RtKTON8G1Y&feature=em-subs_digest-vrecs

  515. ”Nieźle, jak na inteligencki blog.”
    Zaczęła nieoceniona mag na blogu Szostkiewicza. Ja tylko dosłownie cytowałem.
    Dla Teda Szotkiewicz jest słynny. Słynie nawet z tego. I chyba z niczego innego.

  516. Ted, 19 lipca o godz. 11:26
    Dzięki za tumbałałajkę. Odwzajemniam się Hemarem.
    https://www.youtube.com/watch?v=EcipyROBOeI
    Przyprawiam fragmencikiem Gałczyńskiego

    Byli inni przede mna. Przyjdą inni po mnie,
    albowiem zycie wiekuiste, a śmierć płonna.
    Wszystko jak sen wariata śniony nieprzytomnie-
    serwus, madonna
    .

  517. mag
    19 lipca o godz. 11:27

    Putin uzbraja i nie stawia przeszkód w napływie ochotników i najemników na Ukrainę.
    Fakt bezsprzeczny.
    Jest to naganne?

    Uzbrajanie najemników i dysydentów walczących swego czasu przeciwko Sadamowi, Kadafiemu, czy sojuszu północnego, było w takim razie równie naganne.

    Podżeganie ludzi do zabijania się w imię WŁASNYCH interesów, jest odrażające.
    A interesy amerykańskie, czy francuskie, niczym się nie różnią poza skalą, od interesów rosyjskich.

    Ps.
    Każdy kto odchodzi od dolara narażony jest na wojnę domową- przynajmniej jak dotychczas…….

  518. Ted 11.30
    Ja użyłem innego nazwiska. Szostakiewicz kojarzy mi się z wybitnym rosyjskim kompozytorem, który z wymienionym przeze mnie nazwiskiem nie ma nic wspólnego.

  519. mag
    A siebie do jakiej grupy bloga zaliczasz? Albo do której kolumny?
    Twoje zdanie, twój problem. Proszę mnie (bo chyba o mnie chodzi) nie pouczać, ani nie wmawiać prawd w które ty wierzysz.
    „Przyjaciół nikt nie będzie mi wybierał, wrogów poszukam sobie sam,
    dlaczego k..a mać bez przerwy, poucza mnie ktoś, w co wierzyć mam”.
    Te słowa znam od stanu wojennego i myślałem, ze już nigdy nie będą aktualne. Myliłem się.

  520. Na portalu Polityki ciekawy tekst Filipa Gańczaka „Zmacone przyjecie”.

    Autor omawia nastroje polityczne w Niemczech po zestrzeleniu malezyjskiego Boeinga na wschodnią Ukrainą.

    Jak pisze Gańczak informacja o tragedii dotarła do Niemiec tuż przed imprezą urodzinową Angeli Merkel. Ale wbrew tytułowi nie „zmąciła przyjęcia”. Owszem, pani Kanclerz wyraziła ubolewanie ale huczna impreza się odbyła. Nie było spazmów i darcia koszuli.
    Niemcy zresztą zachowują powściągliwość w ocenie zdarzenia i uzywanej retoryki.

    Filip Gańczak tak to uzasadnia: „Od początku kryzysu ukraińskiego było oczywiste, że Berlin ani myśli o wysyłaniu wojsk na wschód, a w kwestii sankcji wobec Rosji zachowuje dużą wstrzemięźliwość. Nie chodzi tylko o interesy gospodarcze wiążące Niemcy z tym krajem, lecz również o pacyfistyczne nastroje u naszych zachodnich sąsiadów. Jeden z marcowych sondaży pokazał, że większość Niemców akceptuje aneksję Krymu przez Rosję. W kwietniu ponad trzy czwarte ankietowanych sprzeciwiało się wojskowej interwencji NATO, nawet gdyby Kreml zajął kolejne obszary Ukrainy. Rząd Angeli Merkel swoją ostrożną polityką wobec Rosji wpisuje się w społeczne oczekiwania.”

    Trzymając się logiki Filipa Gańczaka reakcje polskie na zestrzelenie samolotu powinny świadczyć, że Warszawa myśli o wysłaniu swych wojsk na kampanię ukraińską jak również na znak protestu zamierza odciąć się od dostaw ruskiego gazu i ropy. Takie oczekiwania wyraża przecież retoryka polskich polityków jak również ton społecznej dyskusji w mediach społecznościowych.

    Ale czy tak jest naprawdę? Czy istnieje jakikolwiek związek między deklaracjami rodaków a ich gorowością do podjęcia w slad za nimi konkretnych działań?

    Mam co do tego głębokie wątpliwości. Przypominam sobie bowiem okres z ruskiej agresji na Krym. Wtedy, podobnie jak dziś, krajanie i ich wybrańcy z trudem dobierali słowa by wyrazić bezmiar swego obrzydzenia i oburzenia na Ruska. Ale przypominam sobie również, że pewnym momencie polski internet obiegła plotka o mobilizacji. Plotka nabrała wymiaru tsunami wywołując powszechne nastroje panikarskie. Doszło do tego, że minister obrony narodowej i trepy ze sztabu generalnego zmuszeni zostali do wydawania komunikatów uspokajajacych cykorów robiących ze strachu w majty przed wizją uczestnictwa w wojnie krymskiej.

    Na tym przykładzie widać, że nie ma wiekszego związku miedzy militarystycznymi gadaniem a militarystyczną polityką.

    Tak więc wschodnią politykę polska wspartą na nastrojach społecznych śmiało można zdefiniować słynnym przed laty stwierdzeniem Jana Himilsbacha, który w jednej z dawno zapomnianych komedii tak skacowany od rana dopominał się od matki pieniędzy na piwo: „Mamuśka, bo się pochlastam”

    Himilsbach klasykiem polskiej geopolityki.

    Pozdrawiam

  521. Ted
    Jesteś jednak wybitnym kretynem, tylko nie wiem, z którym tym razem mam do czynienia, bo jest was dwóch. Jeden niegłupi, drugi durny, więc pewnie z tym drugim.
    Skoro ty mnie wysyłasz do kuchni (lubię gotować zresztą), to ja ciebie na gumno i żebyś koniecznie gumiaki założył, bo tu za wysokie progi na twoje nogi.
    Żenujące te twoje wykwity umysłu i niby dowcipy.

  522. NELA z godziny 10:59 ;
    Za Twoim pośrednictwem oddaje zarządzanie ODRĄ w dobre ręce – Wrocławowi . Dla tej Naszej rzeki to naturalne centrum zarządzania rzecznym transportem , oby tak się działo .
    Szczecin to już port ,to droga wodna do Swinoujścia i inne problemy .
    ps .
    Dzis wystapiły liczne „korki ” na dojeździe do Szczecina ( S-3 i A-6 wypadki ) a w drodze nad morze kolejne , co przy tej temperaturze Oj trudno .
    Zalecam na przyszłość nie podrożować nad Morze via S -3 w weekendy ,szaleństwo ,doradzają objazdy trasami tzw.Alternatywnymi ( turystycznymi ) do kurortów Pomorza Zachodniego ale to dobre doradztwo dla Tubylców a nie dla urlopowiczów jadących z południa . Rozsądny mieszkaniec Szczecina nie podróżuje nad morze w soboty lub niedziele a jeśli już musi ,to via Niemcy – luz, choć waskie drogi .

  523. ”mag
    A siebie do jakiej grupy bloga zaliczasz? ”
    A co za różnica co paniusia o sobie sądzi? Czarne podniebienie widać z daleko, nawet jak się ”mile” uśmiecha.

  524. manipulacja,… co w polskiej prasie podano, a czego nie podano do wiadomosci publicznej z wypowiedzi rosyjskiego zastepcy ministra obrony Anatolija Antonowa, AA mowil o 10 punktach, (max 19 lipca o godz. 1:29)

    Moskwa krytykuje Kijów w sprawie katastrofy boeinga

    http://wiadomosci.wp.pl/lbid,8101,title,MSZ-wzywa-Polakow-do-opuszczenia-terenow-na-Ukrainie-po-porwaniu-ks-Wiktora-Wasowicza,nazywo.html

  525. Z tym odejściem od dolara, to w demagogi prześcignełeś Wieśku już sam siebie. Na kiedy prorokujesz wojnę domową w Chinach, bo potęga hrywny, została chyba już złamana. Rubla raczej też.
    Wydawać by się mogło, że fntazje innych blogowych geostrategów, powinny mieć jednak jakieś granice. Intelektualnej przyzwoitości i uczciwości, przynajmniej. Z lektury wpisów, wynika jednak, że są poza nimi. Jak dalece, to jeszcze będzie można wyczytać.
    Wygląda to tak, jakby stanąć w szambie po szyję i do tego jeszcze robić przysiady. Mowę odbiera.
    Ps.
    Anmuliku
    Czy Ty jesteś dziś w Warszawie i masz w miarę elastyczne popołudnie?

  526. zezowaty 19 lipca o godz. 9:29

    „Czy ??????
    Polityka i jej blogi to jeszcze //do kiedy ?// jest polski tygodnik ?
    czy tez może została wynajęta jako magazyn przedruków dla maxa,…”

    zebys mial porownanie czym jestes karmiony, czego nie wiesz, lub co bedziesz wiedzial w nastepnych 24 godzinach, lub jak zostales zmanipulowany;

  527. taki jeden
    19 lipca o godz. 10:15

    to sie zgadza

  528. Kartka z podróży
    19 lipca o godz. 12:01
    …ale bezczelnie dobry wpis !!!…
    dla przypomnienia dla wspol..braci ., o wiele latwiej jest sie oburzac ,
    jak cos kontrentnego robic ,zrobic ,zdzialac ..
    Pozdrawiam

  529. taki jeden
    To samo ja powtarzam – „przyjaciół nikt nie będzie mi wybierał” itd., bo też niektórzy mnie pouczają, co jest słuszne, a co nie (np. jasny gwint).
    Przypominam tylko, że bard, który to śpiewał, odnosił te słowa do konkretnej sytuacji geopolitycznej z okresu słusznie minionego.
    A ja w takich razach odpowiadam, ty myślisz swoje, a ja swoje, tylko nie traktuj mnie wrogo.
    Co do V kolumny, to świadomie używam tego określenia wobec ludzi, którym bliższe są interesy Rosji i Putina niż własnej ojczyzny. Ludzi, którzy mają klapki na oczach i bezwarunkowo wierzą we wszystko, co głosi ichniejsza propaganda, traktując inne postrzeganie realu jako uleganie propagandzie USA. Wynika to stąd, że dla takich osób świat jest czarno-biały, więc skoro oni wierzą jak w boga i cara w Putina, to ich adwersarze równie bezkrytycznie w Obamę, Merkel etc.
    I tu jest między nami podstawowa różnica. Nie chodzi bowiem o odmienne poglądy, ale o zdolność do racjonalnej oceny zdarzeń, niezależnie od naszych sympatii czy antypatii politycznych.
    Komentarz Michnika, z którym nie zawsze się zgadzam, uważam za absolutnie trafiony.
    On nigdy nie był rusofobem, tak jak nie był i nie jest przeciwnikiem Koscioła w Polsce i rzadko zdarzają mu się ostre wypowiedzi, ale pod jego oceną Putina podpisuję się wszystkimi czterema.

  530. @ Equinox

    Oj tam, oj tam, jedna mała literka zaledwie, a tyle hałasu – o nic. Ale wiesz ty co kochanieńki, bon ton bon tonem i savoir vivre savoirem, jedak trzeba Ci wiedzieć, że „bez odbioru” to Ty możesz sobie mówić do własnej żony, jeśli posiadasz, albo do kandydata na męża, tudzież do muszli w trakcie sesji, to będziesz miał echo. Co do meritum, to oni sami przecież zmieniają sobie nazwiska dla zmyłki jak rękawiczki, np. Bauer na Rotszyld, czy ci wszyscy z „polskiej” polityki, więc w ogóle nie ma o czym mówić.

    Po wczorajszych wypowiedziach pp. Tuska i Komorowskiego (głosowałem na nich, lecz swoje obywatelskie poparcie wycofałem, kiedy okazało się, że wielokrotnie okłamali wyborców oraz wspierają reżim państwa ludobójstwa i apartheidu – Izrael), w których bez żadnych dowodów obarczają winą Putina, czyli głosząc się chrześcijanami, na obecnym etapie najzwyczajniej ordynarnie go szkalują, przy wtórze różnych załganych, nieźle wypasionych na państwowym chlebie na koszt podatników Borusewiczów, medialnych agentów wpływu podjudzających do wojny typu Szostkiewicz, agentów pospolitych (?), albo tylko idiotów jak Goliszewskich oraz reszty sług lokalnego Przemysłu Kłamstwa, jest całkowicie jasne, że Polska jako struktura państwa stała się ofiarą pokrętnej mentalności żydowskiej, antychrześcijańskiej, a więc Antychrysta, której krzewiciele wpajają swoim zmotywowanym partykularnymi interesami zelotom, że kłamstwem, czyli złem, można osiągnąć pozytywny efekt, a więc dobro, co jest takim samym absurdem, jak tzw. judeo-chrześcijaństwo.

    Taka diabelska przewrotność, akceptowana jest moim zdaniem przez politycznych dygnitarzy z różnych powodów, przeważnie stricte egoistycznych, ambicjonalnych, egocentrycznych, psychopatycznych, ale głównie jednak partykularnie korzystnych, obliczonych na pasożytnictwo constans na ciele społeczeństwa w oparach bovaryzmu, przypomnianego ostatnio przez księcia sensownego felietonu, p. red. Stanisława Michalkiewicza, a polegającego na traktowaniu ułudy, w której dla zagłuszenia własnych sumień najwidoczniej żyją pp. Tusk z Komorowskim (bo nie posądzam ich o złą wolę z premedytacją), jako świata rzeczywistego.

    Relatywizm żydowski odległy jest od jednej prawdy chrześcijańskiej, bazującej na jednej prawdzie cywilizacji greckiej, o całe lata świetlne, to kompletnie przeciwny biegun, jak dobro i zło. Dlatego poseł, który wypowiedział ostatnio z sejmowej trybuny wskazując na premiera Tuska oraz jego koterię znamienne słowa: „jesteście tu obcy”, miał widać całkowitą rację – to są ludzie obcy społeczeństwu polskiemu, jako znakomitej, demokratycznej większości, dla której fundamentem etycznym jest cywilizacja chrześcijańska, oparta na Norwidowskiej prawdzie. Obcymi czyni ich nie paszport (ten od Polsatu miał ich chyba z pięć, i zadowolony), a metoda funkcjonowania, czyli: posługiwanie się bezczelnym kłamstwem dla realizacji celów nie tylko własnych, ale przede wszystkim ludzi wolnej Polsce wrogich.

    Dla każdego chrześcijanina jest wiadomym, iż nie może złe drzewo dobrych owoców wydawać. Pan Tusk, który dla partykularnego zysku pozoruje chrześcijanina nim nie jest, gdyż nie postępuje jak chrześcijanin powinien, albowiem łamie elementarne przykazania Chrystusowe. Już za bardziej bliskiego chrześcijaństwu można by uznać ambasadora Chin, który wczoraj w ONZ-ecie, na dziki atak syndykatu syjonistycznego kłamstwa skierowany przeciwko Rosji odpowiedział, że najpierw należy zebrać fakty i dowody, zamiast od razu przeskakiwać do konkluzji.

    Jeśli niektórzy ludzie rządzący w Polsce są jednak patriotami i mają na względzie interes Polaków, a swoją rolę traktują jako posługę Rzeczpospolitej, to słuchając doradców powinni pamiętać, że już Artur Schopenhauer nie bez kozery mówił, iż „kiedy przywitasz się z żydem, to koniecznie potem przelicz palce.”

  531. Kartko !
    Przybliżasz oceny moich sąsiadow w sprawie Ukrainy ,jako zdystansowane . Filip Gańczak z Polityki zapewne oddaje oceny ,nastroje przeciętnego Niemca .
    Po południu wybieram sie do niedalekiej posiadłości mojego przyjaciela nad wodą ,ma tam być inny sympatyczny gość ( znajomy ) który właśnie wrócił z Ukrainy ( Kijów też ) a on od lat zajmuje się biznesowo handlem uzbrojeniem ( nie do Polski !) a szczególnie częściami . Wiem od niego ,że od Lwowa do Charkowa to zagłębie produkcji uzbrojenia ale też unikalnych na tym rynku części zamiennych .Będzie coś ciekawego do przekazania to napisze .
    Pozdrawiam.

  532. https://www.youtube.com/watch?v=dyiHM9qzTjU

    Po co dalej drazyc temat,przeciez wszystko jasne,nauczcie sie zbierac
    deszczowke jak radzil KzP i przechowywac zywnosc to bedzie
    najbardziej potrzebne no i koniecznie zaopatrzyc sie w aptece
    w plyn lugola potem bedzie nie osiagalny.

  533. halen
    19 lipca o godz. 12:17

    Szanowny, rozsądny i wyważony Polemisto.

    Bardzo chciałbym sie mylić……..
    Ukraina jest jedynie pionkiem w rozgrywce.
    A hrywna mało istotną walutą.
    Szczególnie po odlocie ukraińskiego złota zaraz po przejęciu władzy przez Turczynowa.

    Odejście od dolara krajów BRICS to jedynie kwestia kilku lat.
    Już zresztą to się w kontaktach dwustronnych dzieje.
    Nie rubel, a yuan jest perspektywiczny w handlu międzynarodowym.
    Okres przejściowy to zapewne jakis nowy SDR……

    A wciągnięcie Rosji w pełnoskalowy konflikt konwencjonalny, to zapewne marzenie wielu…..dostawców…..

    Ps.
    Niewyobrażalne jest dla ciebie finansowanie wojny z dodruku własnej waluty?
    Przecież ZAWSZE tak sie dzieje……sądząc po historii świata……

  534. Indoor Prawdziwy
    z g.12:09
    Wybacz panku/pańciu (skoro ja pańcia), ale ten twój wpis był na poziomie Teda.
    A wydawało mi atunthekiedyś, że jesteś inteligentnym menem.

  535. Indoor,
    sorry,dopisał mi się w poście niechcący kawałek hasła do Captchy.

  536. https://www.youtube.com/watch?v=PMpizqgl6Z4

    mag;12:05,nie odpowiadam na nie swoje wpisy,relaks,relaks.

  537. @ halen, 19 lipca o godz. 12:17
    Czy Ty jesteś dziś w Warszawie i masz w miarę elastyczne popołudnie? – pytasz. Tuszę, że chciałbyś mi je miło zagospodarować. Dzięki, ale jestem już jedną nogą w samochodzie, ponieważ jedziemy do przyjaciół pod Warszawę. Sorry.

  538. Janusz
    19 lipca o godz. 12:31
    tyle katolickiej schizofremi .. dawno nie czytalam …
    Musze sie przyznac ,ze takie „wystapienia ” rozbawiaja mnie do niemozliwosci .
    Ha to niemieckie Schadenfreude , …prosze pisac ,prosze pisac ..
    broni Panu nie damy napewno ,ale z chcecia sie pobawimy Pana glupota .
    …prosze pisac ,prosze pisac ..
    Pozdrawiam

  539. – Nie chciałbym tutaj wdawać się w przedwczesne spekulacje. Jest też teoria, że separatyści zdobyli te rakiety w ukraińskiej bazie wojskowej, którą wcześniej zajęli. Nie mamy nawet 100 proc. pewności, że samolot zestrzelili separatyści. Choć oczywiście wszystko na to wskazuje. Mam wiele szacunku dla administracji Obamy, która wykazuje w tej sprawie wzorową wstrzemięźliwość. A przecież ten sam Obama dzień wcześniej zarządził kolejne sankcje przeciwko Rosji, więc nie jest to człowiek, który pobłaża Putinowi.

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75477,16347213,Matthew_Rojansky__Kto_przerwie_cykl_przemocy_na_Ukrainie_.html#ixzz37uWEIXDn
    ============

    To na pewno V kolumna.
    Czy on nie rozumie, że to Wina Putina?

    A na poważnie.
    Podoba mi się komentarz i analogie do Jugosławii w nim uwypuklone.
    KTO ROZPĘTAŁ konflikt na Ukrainie i eskalował przemoc do punktu bez powrotu, jak sie zdaje?
    Nie rządząca od Majdanu ekipa przypadkiem?

    Zamiast negocjacji, pacyfikacje……
    Referendum w tych móżdżkach chyba nie istnieje jako pojęcie.
    Czy też byłoby za ryzykowne?

  540. ”Choć oczywiście wszystko na to wskazuje.”
    A konkretnie? Oczywiście poza komunikatami ukraińskich władz, znanych z prawdomówności.

  541. A czy odpowiedzialność może ponieść samozwańcza Republika Doniecka?

    – Ta republika nie ma podmiotowości międzynarodowej, nie jest uznawana przez inne państwa, więc nie może odpowiadać na forum międzynarodowym. Osoby działające w imieniu tej republiki mogą być ścigane jako zwykli przestępcy, którzy wystąpili przeciwko chroniącym lotnictwo cywilne prawu ukraińskiemu lub międzynarodowemu. Na podstawie Konwencji Montrealskiej władzom ukraińskim, które powinny ich osądzić, musi ich wydać każdy kraj, w którym się schronią, bez względu na to czyimi są obywatelami. Pamiętajmy, że w historii lotnictwa cywilnego nie było takiego zdarzenia. Tam, gdzie w grę wchodzą konkretne państwa i działają ich funkcjonariusze, kwestia odpowiedzialności jest jasna. Ale tam, gdzie jest ruch rewolucyjny i wojna domowa, wszystko wymyka się spod reguł prawa.

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75478,16348046,Prof__Zylicz__Trudno_bedzie_ukarac_sprawcow.html#ixzz37udGx61n
    ================

    Tyle na temat aspektów prawnych……

  542. mag
    ” to świadomie używam tego określenia wobec ludzi, którym bliższe są interesy Rosji i Putina niż własnej ojczyzny…”
    Kogo masz na myśli?
    To, że ktoś rozumie politykę Putina, który broni się przed agresywną polityką USA, coraz bardziej zbliżającego się do jej granic, to nie może być polskim patriotą? To, ze Putin i jego administracja wykorzystała sytuację na Ukrainie odnośnie Krymu (cóż miał zrobić Putin, kiedy mieszkańcy Krymu wręcz błagali go o to, aby ten półwysep stał się z powrotem rosyjski? Miał odrzucić te prośby w sytuacji kiedy NATO na chama wdzierało się w te rejony?), zajmując go bez jednego wystrzału, jedynie jedna osoba zmarła na atak serca (może serce nie wytrzymało ze szczęścia?), jednocześnie mając na karku igrzyska olimpijskie w swoim kraju? Cóż to byłby za polityk?! Czy prezydenci USA to potrafią? Nie! Oni bez zużycia pewnej ilości broni, nie rozpoczną żadnego konfliktu, bo się nie opłaca.
    Proszę cofnąć się do początkowych momentów Majdanu i jakie były dalsze jego losy. Proszę pokojarzyć różne fakty, pewne uwarunkowania, wtedy można zrozumieć dzisiejszy dzień. Nic nie dzieje się bez przyczyny.
    Majdan miał swoje przyczyny, zajęcie Krymu miało swoje przyczyny, oderwanie Donbasu od Ukrainy również swoje, a i zestrzelenie samolotu bez przyczyn się nie wydarzyło.
    Gdyby nie było Majdanu i początkowego protestu (czy słusznego? Nie mnie to oceniać, aczkolwiek mam zdanie na ten temat), nie było by późniejszego Majdanu do którego przykleiło się trochę pijawek z dolarami w tle, a następnie nie było by zajęcia Krymu przez Rosję.
    To wszystko zadziałało jak domino, stąd takie skutki.
    Można nie lubić ani Putina, ani Ławrowa, ani rosyjskich polityków, ale trzeba ich podziwiać za ich skuteczną politykę w dobrym tego słowa znaczeniu. Putin obronił swoje granice i kontrolę Morza Czarnego. A przecież do tego nie musiało dojść, gdyby Majdan nie poszedł w ślepą drogę, którą ktoś mu wyznaczył.
    Jeśli ma się 80% poparcia w swoim społeczeństwie, to coś jednak znaczy. A porównywanie Putina do Hitlera jest co najmniej skandaliczne i tylko skończony kretyn może coś takiego z siebie wydobyć.
    Nie moją winą jest, że muszę stanąć po stronie rosyjskiego prezydenta. Sytuacja do tego doprowadziła, a nie moje widzi mi się.
    I jeszcze jedno.
    W pełni zgadzam się z wpisem Janusza powyżej, z wyjątkiem poparcia PO w ostatnich wyborach. Ja ich nie wybierałem i nigdy nie wybiorę, bo oni już od dawien dawna dawali próbkę swoich możliwości pod egidami innych nieboszczek partyjnych, wyrządzających wiele szkód w tym kraju.

  543. cynamon29
    18 lipca o godz. 23:58
    TJ
    18 lipca o godz. 22:22

    TJ – ocie ,
    jak zwykle masz cierpliwosc slonia i wyrozumialosc Matki Teresy.
    Zastanow sie jednak prosze , czy warto .
    Dyskusja z juz poleglymi , do niczego nie prowadzi .
    Oni juz sa w innym wymiarze czasoprzestrzennym .

    Mój komentarz
    Cynamonie, w kontekście dyskusji z zaprzeczaczami wrzucającymi do sieci argumenty przeznaczone dla naiwnych, wyprodukowane przez żądnych rozgłosu naukowców, pseudospecjalistów i zwolenników science-fiction inaczej zwanej rzeczywistością równoległą, przywołuję z pamięci taką wiadomość.
    Kilka tygodni temu zarząd BBC podjął symptomatyczną i jak na razie unikalną decyzję. BBC nie będzie prezentować w swoich programach w równych proporcjach zdań potwierdzających oraz zaprzeczających globalnemu ociepleniu. Taka procedura włączania do dyskusji opartych na dowodach naukowych w równych proporcjach ludzi za i przeciw będąca tradycją wynikającą z poszanowania wolności słowa, szanowania obiektywizmu i tolerancji dla innego zdania, została w przypadku problemu globalnego ocieplenie zmodyfikowana.

    Otóż zarząd BBC doszedł do wniosku, ze podchodząc do problemów, które są wielokrotnie sprawdzone i mają teoretyczną i doświadczalną podbudowę naukową, jak np. globalne ocieplenie, nie można poprzez tę tradycję równej proporcji za i przeciw stwarzać pozorów, że równoważne są dwa zdania przeciwne tylko dlatego że jest wolność słowa i że te przeciwne zdania można nazwać poglądami.

    Podejmując tę decyzję zarząd BBC naświetlił problem naukowej podbudowy problemu globalnego ocieplenia – w ponad 96 % publikacji naukowych z całego świata globalne ocieplenie jest uznawane jako skutek działalności człowieka (gazy cieplarniane).

    Ktoś może powiedzieć, że te 4 % pozostałych publikacji naukowych jednak zaprzecza ociepleniu oraz jego antropogenicznej przyczynie. Problem stary jak nowożytna nauka. Te 4 % zawsze się może powołać na Kopernika lub Pasteura, którzy na początku byli w mniejszości.

    Jednakże godzi się przypomnieć, że jeśli chodzi o Kopernika i Pasteura, to sytuacja ówczesnej nauki i naukowców ma się nijak do dzisiejszej nauki. Dawniej naukę uprawiali i wynalazków dokonywali pojedynczy naukowcy, skromnie wyposażeni, praktycznie w izolacji informacyjnej, jeśli chodzi o obieg publikacji, wiadomości, komunikację werbalną, itd. Dzisiejszy świat, to przede wszystkim kilka, a raczej kilkadziesiąt tysięcy naukowców i techników więcej niż dawniej, liczne bogato wyposażone laboratoria, gigawydajnościowy sprzęt obliczeniowy (nie tylko komputery jako samodzielne maszyny liczące), itd. Do tego dochodzi zorganizowana sieć informacji naukowej, łączność internetowa, setki konferencji, dziesiątki tysięcy publikacji, zasoby archiwalne, których ułamka promila nie byłby w stanie przeszukać Kopernik mając do dyspozycji szkiełko i oko, a co dopiero mówić o przyswojeniu.

    We współczesnej nauce wiadomości rozchodzą się i są poddawane krytyce szybko i wielostronnie. Gruntowność i krytyczne podejście do hipotez naukowych, to jest inna jakość. Nie może być porównania do spokojnych czasów Newtona, naukowych towarzystw królewskich, uniwersytetów statycznychi szacownych, podróży dyliżansem, wykładów wygłaszanych dla grupki czcigodnych uczonych.

    W dzisiejszej nauce jest powszechnie przyjęta zasada, że każdy wynik badań eksperymentalnych musi być potwierdzony przynajmniej w jednym innym laboratorium, a prace naukowe są poddawane nie tylko recenzjom, lecz wielostronnym dyskusjom na różnych forach. Często bez ruszania się z gabinetu. Itd.

    Jednak nawet w takiej klarownej sytuacji – stosunku nauki do rzeczywistości, znajdują się internetowi rewelacjoniści wiedzący lepiej i więcej, którzy rozpowszechniają w necie np. filmiki o obróbce graficznej klipów wideo jako metodzie i dowodzie jednocześnie na sfałszowane uderzenia samolotów w WTC. Wieżowce WTC wg rozpowszechniaczy filmiku miały być wysadzone nanotermitem, a samoloty, to atrapy wprowadzone na obraz TV programem komputerowym graficznym.
    Też nauka, nie? Komputerowy program graficzny – to brzmi poważnie.
    Pzdr, TJ

  544. wiesiek59
    19 lipca o godz. 12:57
    prosze serdecznie nie opowiadac andron ,bo inaczej tego nie mozna nazwac .
    Prosze sobie przypomniec historie „osiedlen” sowieckich i nie gderac o referendum . Krym byl zawsze rosyjski, ale ta reszta jest ukrainska .
    Ani Pan ,ani Pan Jasny Gwint nie jestescie przyjaciolmi Rosji !
    Jestescie ,byliscie i zapewne zostaniecie ;Rosji chlopami wlascianymi .
    Pozdrawiam

  545. Polaonia-Sawa

    Dzięki!

    Pozdrawiam

  546. Polonia-Sawa
    19 lipca o godz. 13:29

    Co jest ważniejsze?
    Ziemia, czy ludzie?

    Poza tym, przymusowe osiedlanie, czy przesiedlanie, to przypadłość wielu krajów w różnych epokach historycznych.
    I wcale się nie skończyło wbrew pozorom…….
    Uchodźców i uciekinierów jest 80 milionów.
    Mogą dołączyć kolejni, milionami jak tak dalej pójdzie.

    Ja jako przyjaciel Rosjan?
    Dokładnie w takim samym stopniu jak INNYCH ludzi.
    Ciekawią mnie ich motywy, konsekwencje działania, błędy i triumfy.
    Porównuję, oceniam, wartościuję, jak każdy……

  547. Waldemar

    Czekam na relację o przemyśle na wschodniej Ukrainie.

    Natomiast polecam na portalu DW ciekawy materiał przybliżający skomplikowaną strukturę oddziałów separatystycznych.

    Fragment:

    „Oprócz batalionu „Wostok” i oddziałów Strełkowa w Doniecku jest jeszcze tzw. Rosyjska Armia Prawosławna, z którą łączy się nazwisko Pawła Gubarewa. Ukraińskie media niewiele donosiły jak dotąd o tych oddziałach. Jak twierdzą dziennikarze z Rosji oddziały te liczą ok. 4000 osób. Jeden z obserwatorów, prosząc także o nieujawnianie jego tożsamości, powiedział DW, że wie z kręgów separatystów, iż Rosyjska Armia Prawosławna liczy tylko 500 osób. Sam Gubarew pisał na portalach społecznościowych, że jego armia jest „silnym oddziałem Republiki Donieckiej”, z bojownikami walczącymi z przekonania. W rzeczywistości są to bezrobotni Ukraińcy z tamtejszych osiedli górniczych …”

    Całość pod linkiem
    http://www.dw.de/kim-są-prorosyjscy-separatyści/a-17795100

    Pzdro

  548. Polonia-Sawa

    Podejrzewam, że Pani w ogóle rzadko cokolwiek czyta, przynajmniej tak wnoszę z treści paninych tu produkcji; na dodatek wzięła się Pani i uprzejmie na blogu rozmnożyła – a ładnie to tak?

    Co do samego katolicyzmu, to przecież p. Tusk zawarł był nawet śluby kościelne wraz ze swą małżonką tuż przed wyborami, więc albo jest załganym hipokrytą oraz zwykłym oszustem, albo ze swej katolickiej drogi zawrócił i poszedł w zupełnie przeciwnym kierunku, lub zabłądził po prostu – a jeśli tak, to oby się czym prędzej odnalazł, gdyż kraj jedynie w oparciu na chrześcijańskim fundamencie może budować swą siłę, zgodnie z wolą większości społeczeństwa, któremu premier, jak to premier, jest zobowiązany służyć. Notabene nawet premier Belka, który ślubu kościelnego chyba nie ma, rozumiał, że fundament chrześcijański jest dla Polski podstawą i zapewniał świętego dzisiaj Jana Pawła II, że dołoży wszelkich starań w tej materii, a nie jest przecież ani piwotalny, ani dygotalny.

    Natomiast p. Prezydent od dawna znany jest ze swej cokolwiek osobliwej jak na katolika religijności, to Bogu paląc świeczkę, to znowu diabłu, asystując przy menorze w czasie Chanuki.

  549. wiesiek59
    19 lipca o godz. 13:55
    tak jakos jest na tym swiecie , i to nie moj wynalazek ,ze my LUDZIE
    rozliczamy sie z ZIEMI …
    Moze to zaprzeszle ,idiotyczne i wymaga korekty , ALE TAK JEST!
    Pozdrawiam

  550. Janusz
    19 lipca o godz. 14:07
    CO ma drogi Panie zwiazek PANA OSOBISTEJ wiary z postepowaniem ,
    czy slubem TUSKA ?
    Nie myslalam nigdy na polskiej religi ,ze moiim katolickim celem /jak Pana/
    bedzie szpiegowanie innych n.p. TUSKA ?
    cytat;
    Notabene nawet premier Belka, który ślubu kościelnego chyba nie ma, rozumiał, że fundament chrześcijański jest dla Polski podstawą i zapewniał świętego dzisiaj Jana Pawła II, że dołoży wszelkich starań w tej materii, a nie jest przecież ani piwotalny, ani dygotalny.
    TU NIE ZGADZAMY SIE DIAMETRALNIE !!!
    Podstawa MOJEGO panstwa POLSKIEGO sa POLACY i to WSZYSCY .
    Sorry …..
    Pozdrawiam

  551. Taki jeden
    Mogę zrozumieć politykę Putina korzystną dla Rosji z jego punktu widzenia, ale dlaczego miałabym ją popierać, skoro mnie, jako obywatelce polskiej nie zależy na tym, by Rosja odbudowała po rozpadzie ZSRR swoją imeprialną potęgę?
    Jaki niby mielibyśmy mieć w tym interes, my Polacy?
    Agresywna polityka Ameryki zbliża się do granic Rosji – piszesz .
    Ejże, podobno istnieje coś takiego, jak Wspólnota NIEPODLEGŁYCH Państw, która nie zamyka drogi do tego, by np. Ukraina – skoro taka jej wola – stowarzyszyła się z UE., bo jest państwem niepodległym i suwerennym, a Rosja nie chce się z tym pogodzić. Z trudem odpuściła sobie pribałtykę, nie mówiąc o Polsce, która przynajmniej miała własną państwowość po 1945, a nie stała się jeszcze jedną republiką.
    Ja to wszystko rozumiem, ale dla mnie jako obywatelki polskiej daleko bardziej bezpieczna i stabilna jest sytuacja, gdy od Rosji oddziela nas Ukraina, Białoruś, Litwa, a bezpośrednią granicę z Rosją mamy króciutką w obwodzie kaliningradzkim.
    Dlaczego, z kolei, ty nie chcesz zrozumieć, że ja odczuwam po prostu większy komfort psychiczny, gdy nie mam Rosji tuż za miedzą i jak nie jest ona przesadnie silna, bo jej zaborczość, wobec sąsiadów zwłaszcza, jest powszechnie znana
    Chyba znasz historię i nasze wzajemne relacje.

  552. Janusz
    19 lipca o godz. 14:07
    Potoczyście i z osobistym zaangażowaniem dokonujesz oceny postępowania różnych takich, co to wiarę katolicką uprawiają fałszywie i na pokaz, celem osiągnięcia osobistych korzyści wizerunkowych.
    No i pięknie!
    To co powiesz o takich, równie dobrze znanych, co to na procederze produkcji aniołków zarobili kiedyś krocie, bo było wolno i nie podlegało się krytyce, a kiedy trend się zmienił, to nagle doznali olśnienia, jak w drodze do Damaszku i teraz robią za świętych.
    A gdzie pokuta i zadośćuczynienie?
    Po sprawiedliwości to powinni ufundować z własnych środków kościół – każdy osobno, oraz hospicjum dla tych, którym utorowali drogę na ten najlepszy ze światów, na którym oni samodzielnie nigdy nie będą w stanie przeżyć. A tu jedynie wzniosłe słowa i tyle.
    Nie chciałabym znaleźć się z nimi w ich niebie.

  553. mag,

    dokładnie ! Tak jak Ty, tak i ja nie jestem Rosjaninem i patrzę na to wszystko, z putinowską kreaturą na czele, nie jako Rosjanin, ale jako Polak. I nie mam zamiaru bawić się w obiektywnego arbitra, bo doświadczenie historyczne uczy, że rosyjskie interesy są sprzeczne z polskimi.

    Na blogu red. Szostkiewicza Blogowicz Śleper daje zgrabny opis Rosji. Zaczyna się on od tych zdań:

    Rosja to była, jest i będzie dzicz nasączona azjatycką bezwzględnością i przebiegłością. Najbardziej drapieżna słowiańska nacja skolonizowała ogromne połacie Ziemi tylko po to, ażeby je mieć, bo tak naprawdę nikt tam nie wie, jak takim obszarem rządzić.

    Rosja epoki imperializmu-putinizmu nie jest inna, nie ewoluuje od stuleci. Nie bardzo rozumiem dlaczego mam próbować zrozumieć dzicz.

  554. mag
    Silna i przewidywalna Rosja to społeczeństwo rosyjskie żyjące w miarę dostatnio. Niemcy są krajem bogatym i nie w głowie im zbrojna napaść na kogokolwiek, a połączenie się RFN z NRD nie wszystkim Niemcom było na rękę.
    Dlaczego na Ukrainie zorganizowano Majdan, a potem odezwały się nacjonalistyczne ruchy? Bo Ukraina dziś, to korupcja na potęgę, bieda aż piszczy i wszystko co się ze złem kojarzy.
    Co stało by się z Europą, gdyby podpisano układ o stowarzyszeniu Ukrainy z UE, w sytuacji kiedy nikt Ukraińcom nie wyjaśnił z czym się to wiąże i ostatecznie wejście tego kraju do UE nawet nie nastąpiło by po 50 latach? A co mielibyśmy wtedy na Ukrainie? Pomyślałaś, szanowna „mag”?
    Dlaczego Rosjanie popierają Putina jako prezydenta Rosji w aż tak wysokim odsetku? Bo to jego prezydentura spowodowała fakt, że kroczek po kroczku Rosjanin jest coraz bardziej dumny ze swojego kraju i czuje się w nim coraz lepiej, porównując czasy, kiedy Jelcyn rzucał ich na kolana.
    Rosja niestabilna, to Rosja groźna, bo panowała by tam anarchia, a wiadomo do czego ona prowadzi. W takich sytuacjach rządzi ten, kto pierwszy wstanie.
    A czy ty myślisz „mag”, ze gdyby Polska była by oddzielona od Rosji krajami tworzącymi strefę buforową, w przypadku Rosji anarchicznej bylibyśmy jako Polacy bezpieczni? W dzisiejszych czasach?! Wolne żarty, szanowna „mag”.
    Dziś mamy takie czasy, że należy z sąsiadami żyć w zgodzie i z nimi współpracować, bo to tylko na dobre wychodzi. Niemcy nie graniczą z Rosją i jakoś nie przeszkadza im współpraca z krajem Putina. A dzisiejsza postawa ich kanclerz? To jest zła mina do dobrej gry. To samo robią inne kraje zachodnie. A pozory mylą dość często.
    Jeśli chodzi o kraje, które kiedyś należały do ZSRR jako jego republiki…
    Trzeba najpierw wiedzieć, kto kim był i co robił w czasie II wojny światowej i dlaczego został wchłonięty przez ZSRR. Skutki wojen bywały i są materiałem dla kartografów, którzy muszą pisać nowe mapy świata.
    Przecież USA po II wojnie światowej też miały swoją strefę wpływów, a wojska amerykańskie stacjonowały w RFN do upadku muru berlińskiego, a być może i dziś też w jakiejś liczbie tam są.
    Twój komfort psychiczny jest Twoją sprawą, ale to nie uprawnia wrzucać komuś, że jest ten ktoś V kolumną. V kolumna dobrze się nie kojarzy.
    A jeśli o mnie chodzi, za granicą woj. podkarpackiego i chyba częściowo lubelskiego, wolałbym, żeby tam była jednak stabilna Rosja niż to co dziś zwie się Ukrainą, a szanowny Ted z 10.22 dał adres ciekawego filmiku na You Tube.
    Teresa Stachurska
    Przeczytam później.

  555. mag
    Jeszcze jedno odnośnie ostatniego Twojego zdania.
    Inne było społeczeństwo ZSRR (wcześniej Rosji) i Polski przed II wojną, inne były społeczeństwa tzw „zachodu”.
    Wschód Europy to analfabetyzm, zachód wręcz przeciwnie.
    Inny poziom wykształcenia społeczeństw Polski czy dzisiejszej Rosji jest dziś, inny był przed wojną. Zazwyczaj każdy obywatel obu krajów dziś wie czym jest wojna, nie musząc jej doświadczać na własnej skórze. Kiedyś człowiek był mięsem armatnim.
    Gdyby dzisiejszy konflikt UA-RUS wydarzył by się w I połowie XX wieku jestem na 100% przeknany, że dziś Europa by płonęła.

  556. Łezka w oku się kręci. Wspomnienia, rzyczenia, kisiel z kolonii, jutubkowe dzwięki łkającej harmonii…

    Dołączam się również do szmalcu życzeń z okazji firmy Dawniej E Wedel. Dla wszystkich bez wyjątku, dla Staruszka ( jego B-day) podwójnie.

    Orteq
    Wpis Indorowo – kurczakowy jest rewelacją miesiąca. Na minutę zapomniałem nawet Twoją teorię narodzin Ukrainy.

css.php