Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

2.11.2014
niedziela

Nie oddamy ani guzika!

2 listopada 2014, niedziela,

Niektórzy rodacy chętnie nawiązują do czasów wojennych i nie mogą się doczekać, kiedy ktoś (zapewne Putin) na nas napadnie.

Chętnie by sobie powojowali, bo z licznych pamiętników, piosenek i wspomnień można się dowiedzieć, jak to na wojence ładnie. Dorośli wpajają im to od dziecka, przy pomocy rozmaitych gier, zabaw i rekonstrukcji, kiedy nie można jeszcze strzelać ostrymi nabojami z drewnianych karabinów, ale celować, mierzyć i odpalać – już tak.

Wśród rosłych też nie brak chętnych.

W obszernej informacji pod znamiennym tytułem „Polacy nie przestraszyli się Rosji” („Rz.”) czytamy, że według badań Domu Badawczego Maison („butik badawczy” w dziedzinie konsumpcji) „polskie społeczeństwo ma bardzo wysokie morale”.

Dr Tomasz Baran z tegoż Maison twierdzi, że Polacy nie przestraszyli się sytuacji na Ukrainie i „są gotowi stawić opór potencjalnemu okupantowi”. Niemal połowa badanych deklaruje chęć wstąpienia na ochotnika do formacji obrony terytorialnej i odbywania szkoleń.

„Jest duże zainteresowanie organizacjami, które chcą tworzyć Armię Krajową” – uważa G. Matyjasik, prezes stowarzyszenia Obrona Narodowa. Eksperci chcą tworzyć zwarte oddziały terytorialne NSR/AK, zwłaszcza w Polsce północno-wschodniej. Żołnierze NSR/AK mieliby chronić obiekty strategiczne, a także prowadzić działania partyzanckie – czytamy w „Rz.”.

Jednym z chętnych jest Paweł Kukiz, „piosenkarz i społecznik”, jak o nim pisze tygodnik „Do Rzeczy”. „Nie ma u nas systemu wspierania przez państwo organizacji strzeleckich, a przecież samych myśliwych jest w Polsce 116 tys. Są też grupy rekonstrukcyjne, »chłopaki kapitalnie kierujący pojazdami wojskowymi«, jest Bractwo Kurkowe, Liga Obrony Kraju i kluby strzeleckie” – wymienia Kukiz. Wystarczyłoby, żeby państwo miało w zanadrzu jakiś plan wykorzystania pasjonatów. Piosenkarz radzi połączyć związki strzeleckie z ochotniczą strażą pożarną „i szkolić tych chłopców militarnie”.

Sam Kukiz zamierza zadbać o swoje bezpieczeństwo. Gdyby miał teraz kasę – mówi – na pewno kupiłby sobie glauberyta, uzi, no i może H&K. „Podczas wojny – mówi – na pewno nastąpiłaby destabilizacja gospodarcza, więc karabin się przyda, aby upolować zwierzynę i przetrwać z rodziną”.

Biały wywiad Kremla, który na pewno studiuje polskie media, może ostrzec Władimira Władimirowicza, że Polska to nie Ukraina, żeby lepiej z nami nie zaczynał, bo Polacy ducha nie gaszą, Bractwo Kurkowe i Paweł Kukiz są silni, zwarci i gotowi.

PS ZAPROSZENIE
Wybory tuż-tuż. Kto wygra, kto straci? Zapraszam do Radia TOK FM, wtorek, 4 listopada, g. 20.05.
W dyskusji udział wezmą: Andrzej CELIŃSKI (lewica), Joanna MUCHA (PO) i prof. Krystyna IGLICKA-OKÓLSKA (Polska Razem).
Zapraszam!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 1 671

Dodaj komentarz »
  1. Szkoda słów na komentarz.

  2. Gdyby napadł to postawiłby Polaków w sytuacji bez wyjścia. Nikt wszak nie chce oprócz kilku wariatów na tym blogu powrotu Polski w strefę wpływów Rosji.

  3. Ja myślałem, że nas już dawno ktoś napadł, w końcu emigracja w takiej skali to była chyba w 1939r. ostatnio.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Dorastający chłopcy chcieliby sie bić.
    To dość zrozumiałe w tym wieku.
    Nie wystarczą im mecze, ustawki?
    Chętnych na sztachotekę, czy kuflotekę nietrudno znaleźć.
    W ostateczności, jest kilka armii przyjmujących ochotników.
    Do naszej, jakoś tych bohaterów brak……

    Walka z Rosją jest celem szczytnym- podobno.
    Pytanie, czy do tego tanga nie trzeba dwojga?
    Mają w tym Rosjanie jakiś interes?
    Dla mnie jest trudno dostrzegalny……

    Którys z waszyngtońskich orłów powiedział niedawno że Rosja stoi u bram NATO.
    Cóż, siły NATO stały na Łabie, Odrze, Bugu.
    Nie sądzę by wędrówka nad Dniepr była sensowna, ale z perspektywy Waszyngtonu zapewne wygląda to inaczej…….
    KONIECZNIE należy te bramy przesuwać?

  6. Ojcowie – Termopile, synowie – za ile ? Może przypomnienie fraszki Leca jest nieco na wyrost, ale w dużym stopniu oddaje nastroje ” bogoojczyźniane” rodaków. Powoływanie się na Kukiza nie jest grzechem, ale nie przystoi.

  7. Jak Pawełek wyobraża sobie wojnę? Starożytni mieli patent na niespokojne duchy: co jakiś czas kupowali statek, wyposażali go w żywność, zaczątki stad, nasiona, sadzali do wioseł niespokojne duchy i pod dobrą komendą doświadczonego szypra wysyłali ich, aby zakładali nową kolonię. W obliczu trudności i niebezpieczeństw, głupie myśli i czyny były skutecznie pacyfikowane. Potem młodszych synów Albion Francja Niemcy wysyłali na morza i za morzą. Minął jakiś czas i młodzież Europy z entuzjazmem szła na I potem II wojnę (tego entuzjazmu starczało gdzieś na pierwsze pół roku). Potem się okazywało, że nie wystarczy „Rudy”, jego załoga i nawet pies na dodatek, żeby przerwać krwawą łaźnię. Minęło jednak kilkadziesiąt lat i z krwawych okopów została tęczowa legenda „Jak to na wojence ładnie”/. O okrucieństwach, babarzyństwie i bezsensie wojen współczesnych donoszą codziennie wszystkie agencje. I Co? I czytam, że w nobliwych domów i dobrych szkół ochotnicy i ochotniczki jadą na fronty – zakosztować wojny… A my nie mamy dokąd ich wysłać… Statki w kosmos (nawet ten bliski) to oferta przyszłości. Ilu ich zginie zanim wyślemy załogi aby budowali kolonie i nie rozwalali Ziemi?

  8. Pisze Gospodarz:

    „Niektórzy rodacy chętnie nawiązują do czasów wojennych i nie mogą się doczekać, kiedy ktoś (zapewne Putin) na nas napadnie.”

    Myslę, że część z krajan, która ćwiczy partyzantkę po lasach jak i część prowadząca wojnę z Rosją w internecie nie tyle nie może się doczekać napadu Putina co raczej jest pewna, że Putin już nas napadł i prowadzą z nim wyzwoleńczą wojnę.

    I mnie to cieszy, bo przynajmniej mają jakieś zajecie i w końcu odnajdują jakiś sens w tym dotąd niezrozumiałym dla nich życiu.

    Tym bardziej, że te manewry są przecież bezpieczne, nic im się nie stanie, nikt ich nie postrzeli, bo przecież Putin nie ma najmniejszego zamiaru zaszczycać umęczonej swym napadem.

    To bardzo pozytywny odlot – i to na sucho, bez ziela … .

    Pozdrawiam

  9. @Jaruta
    ” Potem się okazywało, że nie wystarczy “Rudy”, jego załoga i nawet pies na dodatek, żeby przerwać krwawą łaźnię. ”

    Rudy 102 wchodzi właśnie na ekrany w wersji amerykańskiej. Po amerykańsku Rudy zwie się „Fury” i wygrywa z Niemcami na froncie zachodnim. Amyerykańskiego Janka kosa nie gra Gajos tylko Brad Pitt. Podobno jest to niezła dawka maerykańskiego socrealizmu a rebour.
    Trailer:
    http://www.youtube.com/watch?v=q94n3eWOWXM

  10. Gdyby tak Passent zamiast chichów policzył, ilu ludzi chce sobie postrzelać, ile choćby wiatrówek można by wyprodukować, ile strzelnic wybudować, ile by to dało nowych miejsc pracy, ile atrakcyjnych zajęć dla niewyżytych – to może by tak się nie chichrał. Gdyby się włączył w akcję, można by było sporo forsy zarobić, ale nie – chich, śmich, pic.

  11. Nie zdajecie sobie sprawy blogowi wariaci, że każda wojna z Polską miałaby ze strony charakter jądrowy. I to od wczesnych godzin takiej wojny. Zostałaby użyta taktyczna broń jądrowa, na kierunkach natarcia armii Rosyjskiej. Nikt nie przeżyłby w Kaliningradzie, a Aleksandr Łukaszenka musiałby zwariować, aby dopuścić do przemarszu wojski rosyjskich przez swoje terytoria, gdyż Białoruś do linii Mińska zostałaby zniszczona. W planach wojennych jest przewidywane użycie taktycznej broni jądrowej. Należny także pamiętać, że także w kategoriach działań bronią konwencjonalną obecne siły Rosji nie byłyby w stanie przekroczyć linii Wisły, bez utraty swojej wartości bojowej. Do Rosji w workach wróciłoby większość żołnierzy Rosyjskich – nie byłoby zwycięstwa, gdyż konglomerat NATO/USA nie może sobie pozwolić na zwycięstwo Rosji, zbyt wielkie pieniądze tym razem wchodzą w grę. A liczy się też reputacja.

  12. A ja z innej beczki.
    Od dłuższego czasu dowiaduję się jaka ta Rosja agresywna, niebezpieczna, … mogłaby zaatakować Polskę. Opiniotwórcze media straszą, wzywają NATO do obrony, zakładania baz w Polsce …. bo inaczej Rosja gotowa zaatakować i pribałtykę i nas.
    Straszą ci sami, którzy twierdzili, że w czasach ZSRR Breżniewa nic nam nie groziło, mimo stacjonowania setek tysięcy radzieckich żołnierzy i w Polsce i w NRD czy Czechosłowacji. A za wschodnią granicą odbywały się olbrzymie manewry czerwonej armii.
    Ci „opiniotwórcy” twierdzili, że Jaruzelski wydał wojnę narodowi a ZSRR Breżniewa był łagodny jak baranek.
    Może jednak śp. Jaruzelski uratował polskę przed krwawą łaźnią?

  13. Dziękuję za świetny wpis.
    Tym chętnym do strzelania należy dostarczać darmową grochówkę!
    Będzie więcej hałasu a i efekt obronny murowany!
    Pozdrawiam.

  14. Nie zdajecie sobie sprawy blogowi wariaci, że każda wojna z Polską miałaby ze strony konglomerat NATO/USA charakter jądrowy. Nadto warto pomyśleć o własnej dupie, bo jesteście przez konglomerat NATO/USA wszyscy znani służbom specjalnym NATO/USA jako potencjalny element wywrotowy. Jak myślicie ile czasu byście żyli od momentu ataku Rosji na Polskę?

  15. Redaktor Passent na podstawie trzech źródeł (dr Tomasz Baran z Domu Badawczego Maison, G. Matyjasik – prezes stowarzyszenia Obrona Narodowa oraz polityk-wolontariusz Kukiz) stworzył fascynującą relację o świadomości krajan, których wiecznie kołyszą strofy – „jak to na wojence ładnie”, „bagnet mnie ukłuje, śmierć mnie pocałuje”, itd.

    Równie swawolne są komentarze do tego fantastycznego opisu świadomości krajan.
    Pzdr, TJ

  16. takei-butei ma rację.Myśli biznesowo.Przeczytałem niedawno,że nasz eksport ratuje wysyłka pmk AK.Podobno najlepszych.Jakby jeszcze wesprzec tą wysyłkę siłą żywą przyspawaną do pmk AK i łaknącą sławy „czterech pancernych” to interes byłby podwójny.

  17. Pozostaje tylko powtórzyć definicję:

    „Polityk to człowiek który poswięci każdą ilość CUDZYCH dzieci, dla osiągnięcia WŁASNYCH korzyści”…….
    Ktoś się nie zgadza?

    Wierszyk Tuwima też byłby na miejscu.
    Umieranie za cudze interesy, naftę, złoto, czy uran, płacenie krwią by ktos nabył do czegoś jakichś praw własności?
    Wydawałoby się że to epoka słusznie miniona, a jednak…….

  18. abchaz 2 listopada o godz. 17:33 pisze: Przeczytałem niedawno,że nasz eksport ratuje wysyłka pmk AK.

    Szanowny Abchaz’ie,
    a po cho nam karabinki 5,45 czy 7,62 skoro NATO-wski standard dla karabnka to 5,56?
    Pozdrawiam, Nemer

  19. Sorry, ale skoro Sowiet może szkolić i utrzymywać swoje bojówki i armie zmielonych (nie, to nie przejęzyczenie) – zmielonych ludzików, i postępowe siły tego bloga uważają taki stan rzeczy za oczywistą oczywistość, no to dlaczego nadymać się, przewracać oczyma i wyzywać od pomyleńców czy narwańców tych, którzy po polskiej stronie też chcą sobie postrzelać, a jeśli postrzelać do Ruskich, to tym lepiej.

    Zdaje się, że to jakiś zachlany watażka z kręgu donieckich zmielonych ludzików charczał na jutubie, że oni (zmieleni) też wezmą się za nas. No to niech się wezmą, i jeśli już przyjdzie co do czego, to z pewnością nie będzie to postępowy kwiat tego bloga, który weźmie się za zwalczanie tego zmielonego robactwa sowieckiego, tak odważnego na jutubie i pod parasolem ochronnym kremlowskiej kołtunerii.

    Wolę tych, którzy mają wolę do ewentualnego przeciwstawienia się sowiecko-hitlerowskiej polityce, niż obywateli odkurzających właśnie po cichu czerwone flagi z prymitywnymi narzędziami rodem z XIX wieku oraz zastanawiają się, czy to już pora wieszać portrety naszich liubimych widitieli na makatce nad telewizorem. Pan Passent też ma taką makatkę ?

  20. Simo Häyhä – „Biała Śmierć” – 505 śmiertelnych trafień. Talenty trzeba jakoś wyławiać. Oby nigdy nie musieli być potrzebni.

    Warto by się przyjrzeć mistrzom gier komputerowych, by mieć ich w rezerwie np. do obsługi dronów, a jak sobie „polatają po lesie” bez GPS-ów to co komu to szkodzi?

  21. Partyzancki romantyzm jest oczywiscie naiwny i nie na miejscu.
    Niestety podobnie ma sie z imperialnymi marzeniami Putina o odrodzeniu potęgi CCCP. Dla mnie nie ma znaczenia kto jest bardziej naiwny Kukiz, czy Putin. Dla mnie ważne jest kto jest bardziej niebepieczniejsze dla pokoju światowego.

  22. Nemer
    2 listopada o godz. 18:09

    Szanowny Nemerze.Nie wiem po cho..
    Też pozdrawiam

  23. Od „wojny jaruzelskiej” minęły już lata świetle, licząc z punktu widzenia optyki dzisiejszych młodziaków.
    A to były „dni chwały” ich rodziców i dziadków (tak, tak, latka lecą!), których gnało i gazowało Zomo podczas ulicznych zadym, nie mówiąc
    o zasłużonych kombatantach, co przesiedzieli co najmniej 48h na tzw. dołku.
    Nawet mój synek, czterdziestolatek robi za kombatanta, bo jako nastolat został przyłapany na malowaniu sprayem antyrządowych haseł. Musiałam go odzyskiwać z dołka na Wilczej (warszawiacy skojarzą). Rozeszło się po kościach, bo to było tuż przed Okrągłym Stołem, ale wnuczaki są dumne z ojca.
    W związku z powyższym nie dziwi mnie, że skoro adrenalina i niewyżyte wojenne zapały nie znajdują ujścia, a niedaleko za wschodnia granicą jest gorąco, to wyobraźnia pracuje.
    Kurde, zachciało się „chłopcom” nowej AK!

  24. Któż z nas, chłopaków jako smarkacz nie bawił się w „strzelanego” we wojnę, nie staczał bitew ?
    Ale po wojsku się z tego wyrasta.
    Chyba, że ktoś w wojsku nie był – wtedy z tego nie wyrasta !
    Pomijam tu psychopatów – tym i po wojsku nie przechodzi.
    Szkoda zatem, że zniesiono powszechną, obowiązkową służbę wojskową.

  25. mag
    2 listopada o godz. 18:40
    Trzeba się starać o rentę lub o medal.

  26. No to mamy zajęcie na najbliższe 25 lat……
    Od czego zacząć?
    Szkolenia narybku przyszłych bohaterów.
    I oczywiście ODTWORZENIA bazy materialnej……

    Stare lotniska LOK, ZHP, strzelnice sportowe, aerokluby, stanice harcerskie, leśne bazy, uległy prywatyzacji.
    Modelarnie, warsztaty szkolne, kluby młodego technika, uczyły przydatnych umiejętności.
    To wszystko byłoby przydatne, wymaga nakładów, inwestycji, instruktorów.
    Taki „wysiłek wojenny” dałby miejsca pracy, skanalizował testosteron, zajął młodzież nie dilerką a konkretami, socjalizował……

    Plan jest.
    Teraz tylko skonkretyzować i sfinansować.
    Ponad partyjnymi podziałami i bezkadencyjnie.
    Jest to możliwe?

  27. Dziwię się Komentatorom z prawej strony, że tak krytycznie podchodzą do dzisiejszego felietonu Gospodarza.

    Przecież Gospodarz z dobrotliwą wyrozumiałością potraktował tę nową pasję krajan – głównie męczyzn – jaką jest prowadzenie wojny z Rosją w sferze imaginacji.

    Tym bardziej, że nic nie wskazuje na to iż pasja ta wyzwoli się ze sfery patriotyczno-martyrologicznych marzeń do realu.
    Gdyby tak było to przecież inscenizujacy bitwy z Rosją liczni narodowi partyzanci byli by już dawno na Ukrainie – tam gdzie się realna wojna z Imperium Zła toczy.

    Jak na razie ta wojna toczona z wyimaginowanym ruskim okupantem sprowadza się do nakladania na głowę jakiś krzaków i pstrykania do siebie z plastikowej broni globulkami z czerwoną farbą.

    Albo równie jałowego w sensie militarnym publikowania odezw wojennych na blogu Passenta.

    Pozdrawiam

  28. Czym tu wojować. Jeno kosy pozostały. Opublikowano listę największych „polskich” przedsiębiorstw eksportujących, wizytówkę ojczyzny jak napisano. http://biznes.pl/magazyny/handel/,5662507,17491577,foto-detal.html Na liście nie ma ani jednego przedsiębiorstwa polskiego, wszystkie zagraniczne, korzystającej z taniej, niewolniczej siły roboczej. Jak w kolonii. I jak to nie bać się Putina Hitlera, Pinocheta

  29. Kartka z podróży
    2 listopada o godz. 18:50

    Po namysle uważam, że ta psychoza mogłaby byc dla gospodarki korzystna.
    Nowy impuls rozwojowy.Na dodatek w ramach outsorcingu, powinna powstać państwowa agencja eksportująca najemników.
    Zamiast na zmywak, do boju!!!
    Sporo filmów eksponuje szantaż- sędzia daje do wyboru pudło albo walke za ojczyznę…..
    Diabelska alternatywa, zaiste…….

  30. Niestety wpis Pana Daniela Passenta tym razem jest mocno chybiony, bo sugeruje czytelnikom, że Polska i Polacy natychmiast przejdą do fazy partyzantki, a przecież najpierw kraj taki jak Polska trzeba zdobyć. Nie jest to tymczasem możliwe atakując z Kaliningradu oraz wysadzając desant na Bałtyku.Łukaszenka z pewnością na udział armii białoruskiej w inwazji na Polskę się nie zgodzi. Wiadomo też, że jeśli nie uniemożliwi się zaopatrywanie w broń i amunicję oraz nie zniechęci radykalnie do udzielania pomocy współcześnie wojny konwencjonalnej nie da się szybko wygrać. Taka duża bowiem jest siła rażenie współczesnej broni konwencjonalnej. W związku z powyższym Krem sygnalizuje, ze zamiast wysyłać wojska na stracenie od razu nastąpi jądrowe uderzenie na kilka stolic wschodnioeuropejskich, to zaś wyklucza wojnę konwencjonalną. Pytanie jest takie, czy w tym momencie nastąpi zmasowany odwetowy atak wojsk jądrowych konglomeratu NATO/US na cele w Rosji. Taka rzecz jest z góry przesądzona w planach wojennych. Tak więc na taką ewentualność prawdopodobnie rozkazy są już gotowe. Decyzje polityczne zaś podjęte. Ja osobiście biorąc pod uwagę przewagę USA na morzu w okrętach przenoszących broń jądrową nie zawahałbym się w odwecie za pierwszy atak nuklearny Rosji. Wystrzelić w kierunku Rosji całego arsenału jądrowego jaki miałbym pod ręką. Tak w każdym razie radził Amerykanom płk. Ryszard Kukliński, a oni i tak bez tego wiedzą że to była dobra rada. Tak więc myślę, że pierwszy atak nuklearny nieskierowany bezpośrednio w głównego wroga Rosji tj. USA oznaczałby całkowitą zagładę Rosji jako państwa i społeczeństwa. Wątpię aby ktoś chciał ryzykować negocjacje z Putinem, gdyby był tak szalony, że zdecydował się na wojnę w Europie zapoczątkowaną atakiem m in. na Polskę.

  31. Mag

    Ale zauważyłem wzmożenie wojenno patriotyczne również u mężczyzn starszych. Przykładem jest wspomniany przez Gospodarza piosenkarz Kukiz.

    I ja bym to wiązał z andropuzą.
    Jako mądra i doświadczona kobieta pewnie wiesz jak burzliwie mężczyźni tej okres przechodzą. Najczęściej na skutek przemian hormonalnych stają się nadpobudliwi i nerwowi. No i robią różne dziwne rzeczy, które nie zawsze wychodzą im na zdrowie.

    I w tym przypadku owa wyimaginowana wojna z Rosją wydaje się świetną metoda rozładowania napięć związanych z andropauzą. Chocby same ćwiczenia cielesne na poligonach czy formy dyscyplinowania w oddziałach partyzanckich.

    Założe się, że wiekszość żon zmagajacych się z andropauzą mężów z ulgą przyjmuje ich wyjazdy na długie terenowe ćwiczenia partyzanckie.

    To też trzeba uznać za zaletę wzmożenia norodowo-wyzwoleńczego, ktorego umeczona doświadcza w obliczu imperializmu Putina.

    Pozdrawiam

  32. Taki pozorny wróg zewnętrzny świetnie odwraca uwagę od przekrętów miejscowej bandyterki usadowionej na szczytach władzy w umęczonej. Przy sutych kontraktach zbrojeniowych chłopaki sobie skroją po milionie, a rodacy będą w tym czasie patrolować przygraniczne lasy. Tak będzie wyglądał kolejny skecz w kabaretowym państwie zwanym Polską.

  33. jasny gwint (g.18:47)
    Co do tej renty może masz rację, ale m.in. dzięki tamtej „rewolcie” i zmianie systemu, ten potencjalny rencista dziś „odcina kupony”, bo pracuje w Komisji Europejskiej i świetnie zarabia.
    A z tymi kosami, co nam zostały, to nie masz racji.
    Poczytaj sobie w googlach o Fabryce Broni w Radomiu, która niedawno obchodziła swoje 70-lecie. Pracuje na najwyższych obrotach i wysyła broń na esksport

  34. Niech ci wierzący w mocarstwowość ojczyzny, poczytają sobie jak to było przed II-gą wojną w 1939 roku. Było dokładnie tak samo, a potem kto żyw ten wiał gdzie pieprz rośnie. Strasznie się nawojowali nasi niezłomni wojowie.
    A Hitlera miano za nic – tak jak teraz Putina.

  35. Wiesiek59

    „…powinna powstać państwowa agencja eksportująca najemników.
    Zamiast na zmywak, do boju!!!”

    Wiesiek, ale nie ma kogo eksportować, bo ci chcieli w ten sposób zarabiać na życie już dawno to robią.
    W tym przypadku przecież nikt się nie ogląda na to nieszczęsne państwo tylko wyjeżdża i się zaciąga tam gdzie dobrze płacą.

    Pisałem Ci, jak w Nimmes słuchałem legonistów, którzy na przepustkach, w knajpach porozumiewali się polszczyzną.

    A przecież Legia nie jest jedyna. Przejdź za Odrę to spotkasz rekruterów Bundeswehry mówiacych czystą polszczyzną.

    A przecież tych klientów, którzy po lasach bawią się w wojne z Ruskim nigdzie nie wyeksportujesz.
    Chocby z tego powodu, że ludzi w tak dziwnym stanie umysłowym nikt o zdrowych zmysłach do porządnej armii nie przyjmie. Nikt ich nie kupi.

    Pozdrawiam

  36. Kartka z podróży
    Jeśli owo wzmożenie patriotyczno-wojskowe ma pomóc panom w zmaganiach z andropauzą, to proszę bardzo!
    Byle się się „chłopcy” nie postrzelali, czyli krzywdy sobie nie zrobili.
    Swoją drogą, może to jednak źle, że nie ma już obowiązkowej służby wojskowej.
    Kto się migał, to się wymigał, ale dla licznych chłopaków to była jednak jakaś „szkoła życia” i wcale tych 2 lat nie żałowali. A jakie wspomnienia, anegdoty itp.?

  37. sugadaddy, tutaj nie chodzi o mocarstwowość, lecz sytuację bez wyjścia. Nieważne czy Hitlera miano za nic. Ważne jest, to że jego atak na Polskę razem ze Stalinem spowodował wojnę światową w której zginęło 27 mln Rosjan. Ile więc kosztowałaby Rosjan wojna światowa już bez układu z Hitlerem, samotnie wobec tak potężnego wroga jakiego jeszcze Rosja nigdy nie miała. Czy oni mają w ogóle taki potencjał demograficzny. Wiesz sugadaddy, jak na miejscu Rosjan zamiast wiwatować na cześć mocarstwowej postawy Putina, to raczej od razu szukałabym jakiegoś dogodnego miejsca żeby wojnę przeżyć. Gdzie to mogłoby być…hmmm…. może kocia dupa byłaby najpewniejszym miejscem, aby przetrwać?

  38. Dziękuję Gospodarzowi za ten wpis. Nie da się ukryć, że części społeczeństwa udziela się szaleństwo wojenne. Bardzo żałuję, że to szaleństwo udzieliło się także mojemu ulubionemu tygodnikowi, który od czasu wydarzeń na Majdanie przestałem kupować. Wystarczają mi zdroworozsądkowe komentarze, choćby takie jak aktualny wpis Gospodarza, które pojawiają się na stronie internetowej.

  39. @Kartko z Podróży, dlaczego zaraz z „Ruskim”? Niedawno sam jako pierwszy na tym blogu prezentowałeś informacje o 5 kolumnie, którą hodujemy na własnej piersi nie wiadomo po co zamiast wybatożyć i pogonić w cholerę a która sobie marzy o granicy na Sanie.
    Pozdrawiam, Nemer

  40. Panie Passent, a co Panu przeszkadza, że są w Polsce ludzie, którzy interesują się obronnością, chcą też coś umieć zrobić w tej sprawie, w razie czego? A jak Pan myśli, skąd się biorą ludzie, których rekrutuje się do jednostek specjalnych w wojsku?
    Pan ma swoją bajkę, np. Muzeum Żydowskie czy tenisa, to niech się Pan tego trzyma. Na czym się Pan nie zna i co Panu niepotrzebne – od tego niech się Pan trzyma z daleka i nie komentuje. Tematów Panu zabrakło? Niech się Pan lepiej postara może.

  41. Mag

    O tak, wspomnienia z wojska to przekleństwo męskich nasiadówek przy piwie. Nawet nie zdajesz sobie sprawy jakie w starszych panach to emocje wyzwala.

    Co do powszechnej służby wojskowej … .

    Nie ma co owijać w bawełnę, po prostu na nią nie ma pieniędzy. Zresztą jak pobór przeprowadzić przy otwartych granicach. Miałby delikatnie mówiąc charakter ograniczony.

    Nie wiem czy wiesz, że na południu Europy jest jeszcze sporo dezerterów z okresu gdy służba była przymusowa.
    MON co prawda obiecał, że mogą wracać bezpiecznie i nikt ich tu nie zamknie ale jakoś chłopaki nie wierzą MON-owi.
    Zresztą dobrze im w południowym cieple.

    Pozdrawiam

  42. Bywalec 2 2 listopada o godz. 18:38 pyta:Dla mnie nie ma znaczenia kto jest bardziej naiwny Kukiz, czy Putin. Dla mnie ważne jest kto jest bardziej niebepieczniejsze dla pokoju światowego.

    Szanowny Bywalcu 2,
    to dobre pytanie jest ale ja bym je nieco zmienił i w miejsce „Kukiz” wstawiłbym:
    Kerry, Nuland, Kagan i Baiden sądząc, że uda im się na Krymie postawić następny „Bondsill Camp”. Wtedy by brzmiało:

    „Dla mnie nie ma znaczenia kto jest bardziej naiwny Kerry, Nuland, Kagan i Baiden sądząc, że uda im się na Krymie postawić następny „Bondsill Camp”, czy Putin. Dla mnie ważne jest kto jest bardziej niebepieczniejszy dla pokoju światowego.”

    I co by na takąż trawestację powiedział Bywalec 2?

    Pozdrawiam, Nemer

  43. Z tych mocarstwowo- pseudopatriotycznych gadek Kukiza, Wiplera i im podobnych wyłazi zwyczajne frajerstwo. Skoro planują założenie AK 2.0 i fajne, partyzanckie pykanie sobie z giwery w świętokrzyskich lasach, to z góry zakładają porażkę w ewentualnej wojnie z kimś tam. Jak ja nie znoszę tej polskiej, martyrologiczno- cierpiętniczej, zaściankowej pozy! Jakby nie było już ZSRR, jakbyśmy nie byli w NATO, jakby jedynym rozwiązaniem konfliktów międzypaństwowych była szlachetnie przegrana wojna… Można zadać sobie pytanie, czy obowiązkowe szkolenie wojskowe to dobry pomysł, ale forsowanie przez niektórych (p)osłów ogólnego dostępu do broni palnej to chyba objaw uwiądu starczego, lub impotencji na podłożu alkoholowym. Już lepiej inwestować w skauting, ZHR i ZHP, gdzie oswoją z mundurem, stopniami i musztrą, a także nauczą, przynajmniej teoretycznie, szacunku do drugiego człowieka.

  44. Nemer

    „…dlaczego zaraz z “Ruskim”?”

    No bo Gospodarz napisał, że narodowi partyzanci szkolą się na wypadek ruskiej okupacji.

    To, że za wschodnią granicą gromko brzmi śpiew: „Staniemy bracia do krwawego boju od Sanu do Donu, Panować w domu ojców nie damy nikomu… ” jakoś nie spędza snu z powiek naszym partyzantom zaszytym w ich leśnych matecznikach.

    Pozdrawiam

  45. Przeczytałem właśnie, że Passent ocalał z Holocaustu. Skoro doświadczył na własnej skórze, czym się kończy nieuzbrojenie państwa po zęby, to mógłby przynajmniej sobie nie dworować z ludzi, którzy chcą coś robić, może wyciągnęli właściwe wnioski. W gruncie Passent niczego się nie nauczył i już nie nauczy. Za późno na naukę. Można poza tym stworzyć mnóstwo miejsc pracy, ale nawet to lewicowca nie ruszy. Nic mu nie zostało, tylko śmiech z siebie samego.

  46. Prezydent myśliwy w stanie spoczynku Bór-Komorowski powinien nadać Polsce status twierdzy. Od 25 lat Polacy na terytorium swojego kraju mozolnie wznosili różnego rodzaju mury, zasieki i fosy. Niemal każde nowe osiedle, to osiedle zamknięte i strzeżone. Ta tendencja zapewne wynika z właściwej katolickiemu plemieniu znad Wisły miłości bliźniego. Dlatego współczesna Polska to prawdziwa Linia Maginota, nie do zdobycia od zewnątrz.

  47. Wiecznie wczorajszym marzy sie prawdziwa radziecka demokracja.
    Wybory w Donbasie sa dla nich przykładem porządanej demokracji.
    Jak bardzo trzeba byc politycznie osieroconym , aby tak sie wykoleić.

  48. @Pickard
    2 listopada o godz. 19:24
    Dlaczego się wcinasz w nie swoje sprawy. Blog jest Pana Daniela Passenta to i może sobie pisać na nim co uważa za stosowne. Tutaj panuje wolność i swoboda, oraz dziewczyna tyle że nie młoda. Najmłodsza jest tutaj tak pi razy drzwi pod 80-tkę. 🙂

  49. Właściwie i taka dziewczyna jak sobie poje barbituranów to mogłaby ….uuuuu

  50. Słowem mogłaby zdobyć i Donbas.

  51. Szanowni Panowie Pickard’zie i Takei-Butei,
    myślę, że intencją naszego Gospodarza było raczej podrwiwanie sobie z histerii, która coraz szerzej tubylców ogarnia bo akurat Putinowi to „Priwislinskij Kraj” potrzebny jest jak rybie rower i dopóki nie damy się skutecznie na Rosję poszczuć jaki głupi kundelek, to zagrożenie z jej strony jest raczej niewielkie.
    Moim zdaniem, ma rację.

    Co innego jest przygotowanie do katastrof każdego typu, od żywiołów do wojny włącznie. Przecież dzisiaj ludzie już nie wiedzą nawet jak przechowywać żywność bez lodówki czy zaopatrzyć się w wodę pitną jak kilka dni nie będzie prądu i zamkną jakąś Biedronkę. Katastrofy z konfliktami zbrojnymi włącznie wiążą się z „logistyką”, której na filmach i w grach komputerowych nie widać za bardzo i dlatego szkolenia „harcerzyków” to bardzo cenne a nawet nie do przecenienia zagadnienie, z którego red. Passent chyba sobie jednak nie dworuje.
    Jeszcze raz podkreślam, że sądzę, iż drwi sobie tylko z ruso i putinofobii. Ale może to Wy macie rację?

    Pozdrawiam, Nemer

  52. fidelio
    2 listopada o godz. 19:51

    Miłość bliźniego właściwa dla katolickiego plemienia. Intrygujące, wygląda na to, że ateistyczne plemię mieszka na osiedlach otwartych i niestrzeżonych. Nawet zatoka czerwonych świń to iluzja? Wygląda na to, że w zatoce czerwonych świń nie mieszkali dygnitarze z PZPRu miłujący klasę robotniczo-chłopską, a biskupi.

  53. Gospodarz blogu: „Niektórzy rodacy chętnie nawiązują do czasów wojennych i nie mogą się doczekać, kiedy ktoś (zapewne Putin) na nas napadnie.”

    Spokojna głowa! Rosja na Polskę nie napadnie. Historia uczy, że nie ma ona zwyczaju napadać na nas w pojedynkę. Rozbiorów I Rzeczpospolitej dokonała razem z Prusami i Austrią. W 1939 sowiecka Rosja rozebrała II Rzeczpospolitą w sojuszu z Hitlerem. Zbiorowe flekowanie Polski raczej się Rosji opłaciło, trudno jednak sobie wyobrazić, że III Rzeczpospolita padnie ofiarą Putina i Merkel. Najpierw musielibyśmy się o coś zdrowo popstrykać z Niemcami, ale bez Radka Sikorskiego w rządzie będzie z tym trudno. Jedyna nadzieja w tym, że Kaczyński dojdzie w końcu do władzy i zrobi, co należy.

    P.S. Gospodarzowi blogu serdecznie współczuję, że blogowicze tak totalnie olali jego wpis o skazanym na sukces Muzeum. Sukces może gdzieś był, ale na pewno nie na blogu en passant. Pewien blogowicz, na przykład, pod wpisem na temat Muzeum zamieścił aż 54 komentarze. Dyskutował zapamiętale o wszystkim: o pisarstwie Katarzyny Bondy i Henninga Mankella, o kawałku aluminiowej blachy znalezionej na jakimś pięknym atolu, o absurdach polskiej polityki antynarkotykowej, o moderacji komentarzy, o majdanie w Burkina Faso, o Legii Cudzoziemskiej, o jakimś Natanku, o losach Aleksandra Forda, o wyzwalaniu się z ciasnego gorsetu poprawności politycznej, o wypowiedzi profesora Śpiewaka, o wszach, i o Bóg wie czym jeszcze… Nie mam siły tego wszystkiego wymieniać.

    Ale ani razu, ani jednego, jedniutkiego razu, wzmiankowany wyżej blogowicz nie zająknął się choćby słowem, po prostu dla przyzwoitości, na temat zamieszczonego przez właściciela blogu wpisu. Słowo daję, uczestnicząc w tym blogu można czasem odnieść wrażenie, że to ów blogowicz jest tu gospodarzem i że to on, a nie prawowity Gospodarz, decyduje, o czym czytelnicy będą dyskutować.

    Dla porządku odnotowuję, że pod wpisem o Radku, liczącym 1034 komentarzy, blogowicz, o którym mowa, zaprodukował się 156 razy, czyli sam jeden wypracował 15% blogowej normy, z czego 0,006% było na temat. Dobre i to.

  54. Nemer
    2 listopada o godz. 20:13

    Nie wiem, czy mam rację. Natomiast w sprawie bezpieczeństwa państwa można by spróbować znaleźć wspólne bez różnic poglądów zdanie. Zwłaszcza człowiek ocalony z Holocaustu mógłby to wiedzieć.

  55. Fidelio

    Celne spostrzeżenie.

    Niedaleko mnie, po zlikwidowanej jednostce wojskowej zostały budynki w bardzo dobrym stanie, ogrodzenia na wysokim nasypie, wartownie.

    I wyobraź sobie, że tych pokoszarowych budynkach urzadzono mieszkania i sprzedano je klasie średniej.

    Cały teren jest wygrodzony płotem ze zwojami drutu kolczastego, w wartowniach siedzi armia niepełnosprawnych ochroniarzy, którzy odmykają mieszkancom solidne, wojskowe bramy.

    Jest jak przed 30 laty. Nowością są liczne kamery. Z tym, że zamiast wojska ukrywa się w tym forcie klasa średnia.

    Pozdrawiam

  56. @takei-butei
    „Nawet zatoka czerwonych świń to iluzja?”

    Tacy oni czerwoni, że mają pogrzeby katolickie i epizody służenia do mszy.

  57. sadze ze czesc rozsadnych kupi bilety lub zatankuje do pelna i wyjedzie z polandu. bo kogo tu bronic i co, kopaczowa i po czy kaczora i pis lub pomniejsze smorody partyjne, partiokratyczne panstwo, edukacje bez wychowania, obce zaklady przemyslowe z polskimi nazwami, biedronke i inne ‚polskie’ koncerny, gazety z obcymi wlascicielami…..

  58. Nemer
    2 listopada o godz. 20:13
    Szanowni Panowie Pickard’zie i Takei-Butei,
    myślę, że intencją naszego Gospodarza było raczej podrwiwanie sobie z histerii, która coraz szerzej tubylców ogarnia bo akurat Putinowi to “Priwislinskij Kraj” potrzebny jest jak rybie rower

    Mój komentarz
    Jeśli psychogeopolitycy blogowi opisują bez ustanku histerię (antyputinowskią), która rzekomo „coraz szerzej tubylców ogarnia”, to propagują pewne opinie, które niekoniecznie są zgodne z rzeczywistością.

    Wmawianie ludziom, że ogarnęła ich antyputinowskla histeria na podstawie raczej odosobnionych wypowiedzi wyłowionych na obszernym bezrybiu jest jak opowiadanie o szumiącym zbożu na Saharze (bo takie pola były np. w Libii) lub o szalejącej demokracji w Donbasie (bo taka demokracja tam się odbywa, np. w sądach ludowych skazuje się ludzi przez głosowanie publiczności).
    Zwykłe propagandowe zadania. Dobre, czy złe, ale zawsze do wykonania.
    Nie mówię o Redaktorze Passencie!
    Pzdr, TJ

  59. Mayor

    Dzieki za skrupulatną statystykę.

    Równocześnie czuję się w obowiązku wyjaśnić, że po prostu nie mogłem pisać o Muzeum ponieważ w nim nie byłem.
    Trudno jest bowiem pisać o czymś czego się nie widziało.
    Choć jak zauważyłem takie próby również podjęto.

    Jak podejrzewam pozostali komentujacy, którzy nie odnieśli się do temat felietonu Daniela Passenta mieli podobne dylematy.

    Pozdrawiam

  60. Czego można bronić w Polsce? Głównie zagranicznych inwestycji. Kto wie, może są jacyś patrioci zagranicznych inwestycji i oddadzą życie za najmniejszą kwotę wolną od podatku w Europie. Będą w pewnym sensie prekursorami neo-patriotyzmu.

  61. Bywalec 2
    2 listopada o godz. 19:55

    Mój ulubiony Clavell zawarł w „Szogunie” ciekawą myśl.
    „Jedynym usprawiedliwieniem buntu przeciw władzy, jest udany bunt”

    Możesz sobie prześledzić przykłady udanych buntów w historii.
    Bywały tragiczne, bywały państwowotwórcze.
    Secesje wspierane z zewnątrz, to raczej norma niż wyjątek.

    Bez specjalnego efektu poruszałem kilkukrotnie wątek
    „Prawo narodów do samostanowienia”.
    W karcie ONZ jest, a w praktyce?
    Mamy wiek XXI a o powstaniu jakiegoś kraju dalej decydują inne, oddalone często o tysiące kilometrów.
    Dlaczego?
    Papiestwo namaszczało królów.
    Ktoś ma te same prerogatywy wobec Palestyńczyków, Kurdów, czy cholera wie jakich jeszcze nacji?
    Jakim PRAWEM?
    Bop tak im pasuje w geopolitycznej szachownicy, rozgrywce?

    Dlaczego referendum szkockie odbyło się bez krwi, katalońskie zostało zabronione, weneckie zignorowane, donbaskie zlekceważone?
    Kartą ONZ można sobie d…podetrzeć?
    Bo akurat to pasuje w danym momencie jakiejś centralnej władzy?
    DEMOKRACJA?
    Jak Ford T?……..

  62. po tym podpisze się 3/4 narodu !!!

    Ja ………(nazwisko imię dowolne)
    uroczyście oświadczam, że w przypadku napaści Rosji na Polskę stanę jako patriota w DRUGIM szeregu do walki z najeźdźcą!
    W drugim szeregu, zaraz za pierwszym w którym atak na wroga przeprowadzać będą: Kaczyński, Tusk, Kulczyk, Solorz, Macierewicz, Palikot, Miler, Korwin Mikke i reszta Sejmu.- ich synowie, komornicy i prokuratorzy.
    Gdyby ci „najwięksi patrioci” z jakichś przyczyn nie mogli się stawić na polu walki – każda informacja skierowana do mnie w sprawie mobilizacji będzie przeze mnie ignorowana!
    Oświadczam, że nie mam zamiaru nadstawiać łba za: celebrytów, polityków, premierów, prezydentów, Zbawcy Jarosława, Wszechwiedzącego Macierewicza, nieomylnego Palikota i Milera. Nie mam najmniejszej ochoty ginąć za komorników, prokuratorów, urzędników państwowych, straż miejską, UOP, SBŚ, i inne instytucje reżimowe, sędziów ich limuzyny, wille, konta w banku, kochanki.
    Nie zamierzam ginąć za płatne autostrady, zrujnowany system ochrony zdrowia, policjantów, fotoradary, podsłuchy. Na pewno nie zginę broniąc majątków Kulczyka, Solorza, właściciela SKOK-ów, prezesów banków. Więc już dzisiaj możecie mnie zamknąć.

  63. fidelio
    2 listopada o godz. 20:26

    Oddycham z ulgą. Teraz dopiero pojąłem, że bronili nie socjalizmu jak niepodległości, ale katolicyzmu.

  64. Wiesiek
    Jeśli chodzi o prawo narodów do samostanowienia to przecież Rosja istnieje. Jeśli Rosjanie chcą żyć w Rosji, to wszak zawsze mogą się tam dobrowolnie przenieść na stałe. Z pewnością nikt ich nie będzie zatrzymywał. W ogóle nie potrzeba do realizacji prawa samostanowienia narodów anektowania części suwerennego kraju, czy też wysyłanie wojsk w celu oderwania terytorium Donbasu od Ukrainy. To jest już banał, ale warto przypomnieć historię Niemców Sudeckich. Przyłączenie Niemców Sudeckich do Fuhrerlandu, jak wiadomo skończyło się potem po tym przyłączeniu i wojnie ich wypędzeniem do Niemiec po wojnie. Czyż historia nie uczy, że ryzykowne jest wykorzystywanie mniejszości narodowych dla celów wywrotowych?

  65. Choć jest to może nierealne, to z pewnością w przypadku agresji Rosjan na Polskę Polska by się broniła, gdyż taka jest nasza racja stanu. Broniła by się tym bardziej iż ma gwarancję sojuszu Północnoatlantyckiego. Tutaj w ogóle nie można snuć paralel do sytuacji Polski w 39r., bo nie ma żadnego innego wyboru, a przecież do Rosji Polska się nie przyłączy, bo nie ma taki sojusz dla nas militarnego i gospodarczego oraz politycznego sensu.

  66. By ,na moment,od szyderstw się oderwac a także jajcarskich rozważań strategicznych,proponuję,na poważnie,amatorom szczelectwa i ułaństwa ,
    odsłuchanie na portalu PR program drugi,zakładka „książka na głos” powieści
    J.Mackiewicza „Lewa wolna” .Czyta Radziwiłłowicz.Rzecz o wojnie z bolszewikami.
    Krew,smród,zezwierzęcenie.Wszystkich.Autor poszedł z gimnazjum do ułanów i tą wojnę przeżył.
    To jest także,dla mnie,pomnik ówczesnej młodzieży.Milionowej armii.
    Jak już dzisiejsi też muszą to niech najpierw przeczytają i przemyślą.

  67. Ja też polecam internetowe strony programu drugiego polskiego radia, jest tam prawdziwy skarb dla Witkacologów:
    http://www.polskieradio.pl/207#przeczucie

  68. Od 1945 r. Polska ma ściśle określone granice i nie ma ich kto zmieniać. Marzenia postsolidarościowych partii politycznych o ewentualnej wojnie z Rosją mają wzięcie u wielu młodych ludzi, którzy nigdy nie służyli w armii z poboru i nie mają żadnego pojęcia o broni, sprzęcie wojskowym i walce zbrojnej. Minie im to, gdy staną się dorosłymi mężczyznami, pracującymi po ukończeniu nauki w szkołach i ewentualnie po studiach wyższych. Hasło:”nie oddamy ani guzika” wywietrzy im z głowy gdy założą rodziny, zaczną na nie zarabiać i myśleć o swojej przyszłości. Nikt w Europie nie widzi żadnego interesu w wojnie z Rosją w najbliższych latach. Rosja pod wodzą prezydenta Putina nie ma gospodarczego, politycznego i militarnego interesu w starciu z NATO i państwami tworzącymi Unię Europejską.

  69. TJ
    2 listopada o godz. 20:33 pisze do mnie, Nemera: „Wmawianie ludziom, że ogarnęła ich antyputinowskla histeria na podstawie raczej odosobnionych wypowiedzi wyłowionych na obszernym bezrybiu jest jak opowiadanie o szumiącym zbożu na Saharze (bo takie pola były np. w Libii) lub o szalejącej demokracji w Donbasie(bo taka demokracja tam się odbywa, np. w sądach ludowych skazuje się ludzi przez głosowanie publiczności).
    Zwykłe propagandowe zadania. Dobre, czy złe, ale zawsze do wykonania.
    Nie mówię o Redaktorze Passencie!”

    @ TJ-cie,
    czy ja coś pisałem na temat „demokracji w Donbasie”? – i oceniałem może jaka „demokracja tam się odbywa”?

    Poprzednim razem, gdy byłeś łaskaw wmawiać mi dziecko w brzuch byłem niegrzeczny i niepotrzebnie się uniosłem. Pomny swego niestosownego zachowania na blogu teraz postaram się kulturalniej …

    Powiem więc tylko tyle, że takimi metodami jakimi próbujesz zdeprecjonować adwersarza pogardzam, po prostu, i uważam, że powinieneś się wstydzić.
    A może zbyt wiele oczekuję od kogoś takiego jak Ty?

    A propos Donbasu.
    Przed „Majdanem” władcami Donbasu byli przede wszystkim Rinat Achmetow i kilku pomniejszych gangsterów, takich jak Serhij Taruta, Witalij Hajduk i Oleg Mkrtchan (w ramach koncernu ISD), którzy odziedziczyli Donbas po wysadzonym w powietrze jego właścicielu „muslimanie” – „Aliku” Braginie. Achmetow sfinansował w znacznym zakresie kampanie prezydenckie Janukowycza a pozostali, Ci z ISD byli związani raczej z drugą stroną, (albo grali na dwa fronty) skoro Taruta został przez Jacyniuka i Turczynowa mianowany gubernatorem w Doniecku. (Teraz Poroszenko go wymienił na „swojego”).

    W Donbasie, jak już się wszystko uspokoi, władcami będą albo ci sami gangsterzy, którzy dogadają się z Putinem, albo nowi, czyli jemu bliźsi gangsterzy jak np. Roman Abramowicz, Asher Usmanow czy inny Katunin (który przejął 50% + 2 akcje ISD Taruty, Hajduka i Mkrtchana i praktycznie to on ma w ręku Hutę Częstochowa oraz „kolebkę” czyli Stocznię Gdańską). RWE, czyli dawny „Stoen” ma już w łapach przyjaciel Putina – Fridman. Przy okazji ma też kilka koncesji na łupki na Podkarpaciu. „Azoty” powili przejmuje kolejny przyjaciel Putina – Viatcheslaw Mosze Kantor, itd itd.

    Tak, że prorosyjskich i proputinowskich agentów wpływu, którzy „wykonują zadania”, to poszukaj sobie w rządzie, w parlamencie i w ABW-erze, bowiem tam podobno działał DOIEP (Dep. Ochrony Interesów Ekonomicznych Państwa) i tych „doiebów”, których po kompromitacjach w kwietniu rozpędzono, popytaj o prorosyjską i proputinowską „agenturę” może a nie szukaj jej na blogu i przestan insynuować, frajerze.

    Wracając do Donbasu, to bez względu na to w czyich będzie łapach, to akurat tam pasuje cytat ze Szpotańskiego – „Dla ludu – eto wsio rawno, czy car, czy chan jest jego katem, bo lud to swołocz i gawno. Batem go, batem! Batem! Batem!”

    Tak będą traktowani tubylcy donbascy bez względu na to, którzy gangsterzy i złodzieje będą nimi władać, kremlowscy czy kijowscy. I tu jest polityczny problem, my czyli Polska i Polacy mają zadanie od Wuja Sama” optować za kijowskimi. A ja akurat rzygam i na tych i na tamtych. Czy to jesteś w stanie zrozumieć w ogóle? Wątpię.

    Tym niemniej pozdrawiam, Nemer

  70. 666dup
    2 listopada o godz. 20:59

    Kaczyński Kaczyńskim, ale gdy w przypadku napaści Rosji na Polskę będzie rządzić Miller, to nie będzie cię pytać, w którym szeregu sobie chcesz stać, tylko dostaniesz rozkaz, a jak ci się nie spodoba, to kulkę. Może jednak jesteś staruszkiem, wtedy będziesz mieć okazję patrzeć, jak rusek gwałci twoją wnuczkę, sam wówczas sięgniesz po siekierę, by go zadźgać, może jednak będzie ci to wisieć, kto cię rabuje i gwałci ukochanych.

  71. lspi
    2 listopada o godz. 21:49

    Gdy się zakłada rodzinę, to przede wszystkim się myśli, aby było silne i nowoczesne wojsko, które nie odda ni guzika. Może jednak rzeczywiście nie warto się bronić, niech napastnik spokojnie wchodzi, zabija, gwałci. Ale nawet kundel broni swojego, człowiek może jednak nie jest taki głupi, aby swojego bronić. Lepiej od razu kolaborować.

  72. mag
    2 listopada o godz. 19:10
    Chodziło mi o rentę dla Ciebie. Syn niech sobie pracuje w Brukseli jak najdłużej, tam wielu się już dorobiło. Podobnie jak kiedyś w Moskwie w RWPG. Tam teraz są dobre fuchy i wielu zasłużonych dożywa tam na odpoczynku / pod palmami/ za kilkadziesiąt tysięcy. Taki np Krzaklewski, bohater. Mówią, że za zrobiony mu doktorat Buzek osiągnął życiowy sukces. A taki Goliszewski nie może. Trzeba się jednakże spieszyć bo Unia nie pociągnie już długo. Kraje południowe wkrótce zbankrutują i wylecą. Anglia z rozkazu USA sama się wycofa, a reszta przez pewien czas pozostanie jako kolonia Niemiec. DO czasu jak Niemcy nie skolonizują razem z Rosją Ukrainy. Polska im wtedy będzie zbędna. Unia musi także paść z powodu zbiurokratyzowanej struktury, neoliberalnego systemu ekonomicznego, zaniku zdobyczy socjalnych, zaniku innowacyjności, braku demokracji, służalczości wobec USA i wrednej moralności wykazanej w czasie grabieży i rozpadu Jugosławii, bombardowania Serbii, puczu amerykańskiego na Ukrainie itd. Syn winien się wobec tego spieszyć.

  73. Kukiz musi palic jakies zmutowane
    ziolo , poniewaz po ziele tradycyjnym jest sie spokojnym i
    wyluzowanym .
    U Kukiza akurat odwrotnie – jakis
    taki nerwowy , narwany i te rozbiegane oczy …
    Ale teraz juz powaznie .
    Skoro zagrozenie jest tak realne , to
    nalezy w trybie natychmiastowym
    dofinansowac i rozbudowac stadniny koni ,rozpoczac masowa
    produkcje siodel i uprzezy konskich
    i konieczni zabezpieczyc zaplecze
    owsa , siana i podkow konskich .
    Na szczescie problem z bronia
    praktycznie nie istnieje .
    Kazde , nawet najmniejsze muzeum
    to prawdziwy arsenal .
    Pelno tam roznych szabli , rapierow , szpad i halabard .
    Wystarczy tylko wyczyscic , podostrzyc i jestesmy gotowi .

    Czujni , zwarci i gotowi !

    Pozdrowionka.

  74. Nemer
    2 listopada o godz. 21:52

    Mój komentarz
    Nemer, rozwijasz temat Donbasu na kanwie interesów Taruty i innych.
    Nie pisałem o tym, nie nawiązywałem do mafii, interesów, zakupów i przejęcć Azotów, czy koncesji łupkowych.

    Odnosiłem się wyłącznie do opowieści o taaakich rybach, które są głoszone na bezrybiu, czyli o fali rusofobii oraz antyputinowskiej histerii, która rzekomo zalewa Polskę i która to fala służy na blogu jako konstrukt propagandowy do snucia przedziwnych rozważań, apeli, przysiąg i odcinania się od wojny, głupoty, dziecinady, łącznie z nawiązaniem do wojny 1920, itd.
    Gęstnieją fetysze, trzeszczą klisze, spadają z lipy stereotypy. Czysta literatura fiction.
    Pzdr, TJ

  75. Polska już się stała zamożna i bezpieczna. Oraz nudna. galerie handlowe w niedziele już nie podniecają, picie piwa przed TV 55″ z pornolkiem też blednie i więdnie, więc czas na nową zabawę – w wojenkę. Na sucho, żeby paluszka nie skaleczyć.
    Kukiz z karabinem ganiający „zwierzynę” dla wykarmienia rodziny w ciężkich czasach…, ten facet zaczyna odjeżdżać z peronu we Włoszczowej na stację pn. zidiociały staruszek.

  76. cynamon29
    2 listopada o godz. 22:13

    Tam tworzą nacjonalistyczne wręcz szowinistyczne państwo, dlatego tu trzeba wykpić każdy najmniejszy przejaw patriotyzmu. Dobrze, że tak piszesz, na pewno za ciebie nie nadstawię łba i w razie czego od razu zacznę z nimi kolaborować. Możesz już teraz o mnie mówić: prawdziwy obywatel i patriota, który ruskim w lezie w d…, byle tylko ocalić głowę i nawet ciebie im wydać. Śmierć pokracznemu bękartowi Europy, wiwat Rossija od Pacyfiku do Atlantyku.

  77. @TJ
    „Odnosiłem się wyłącznie do opowieści o taaakich rybach, które są głoszone na bezrybiu, czyli o fali rusofobii oraz antyputinowskiej histerii”

    Wejdź sobie na strony TVP Kultura i obejrzyj program Hala odlotów poświęcony rusofobii. Tam pewna Ukrainka opowiada o tym jak publicznie rozmawiając po rosyjsku przez telefon w Polsce doświadczyła właśnie tego zjawiska, które wydaje Ci się fikcyjnym.

  78. jasny gwint
    Mam całkiem znośną emeryturę. Bynajmniej nie kombatancką, tylko jako dziennikarka za lata „wysługiwania” się poprzedniemu reżimowi i obecnemu.

  79. Morale 1939 r. też było wysokie i to nawet aż do 7 września.
    Napad nam oczywiście grozi, ale polskiej megalomani i głupoty.
    Jak słucham naszych „elit” to odnoszę wrażenie że już jesteśmy napadnięci , ba nawet pokonani.
    Kiedy cymbały przestaną „majdanić”, już powinni dostrzec efekty własnej głupoty.
    Przepraszam, muszę kończyć, mam odruch wymiotny.

  80. Komentarze TJ-a na temat Rosji i Ukrainy mają coraz bardziej kantowski charakter:

    „Dwie rzeczy napełniają umysł coraz to nowym i wzmagającym się podziwem i czcią, im częściej i trwalej się nad nimi zastanawiamy: niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.”

    Niepodobna z tym polemizować.

  81. @TJ,
    nie rznij głupa tylko wskaż mi – gdzie i kiedy przed wpisem o 21.52 odnosiłem się do sytuacji w Donbasie i funkcjonującej tam „demokracji” czy „sądów ludowych”?

    Jesteś po prostu kłamliwym sukinkotem, podłym i wrednym a słowo „przepraszam” jest Ci widać obce, „wolny najmito” i te swoje „klisze, fetysze” i inne bajery rowery erymery włóż sobie w buty po wyjęciu słomy.

  82. Co do guzika, to już dawno oddaliśmy, obecnie płacimy za użytkowanie, przy czym zapinanie i odpinanie wymaga zgodę nowego właściciela.
    Od rana same dobre wieści:
    http://wiadomosci.onet.pl/neues-deutschland-siemoniak-to-hardliner-nowej-generacji/4m5eg
    Hardliner. Dobre. ”Minister opowiedział się za większą obecnością Stanów Zjednoczonych w Europie oraz za ściślejszą współpracą militarną członków NATO z USA…”
    Drugi artykuł z ONET (nie podam linku bo nie przejdzie komentarz) mówi o tym, że polskie F-16 w tym roku są obecne ”na nuklearnych ćwiczeniach NATO Steadfast Noon”. Z artykułu wynika, iż USA mają 160 bomb termojądrowych (tzn. wodorowych) na terenie państw Europy Zachodniej ” manewry miały na celu przetestowanie możliwości przeprowadzania wspólnych ataków, których wynikiem byłby zrzut ładunków jądrowych na terytorium nieprzyjaciela”.
    No tak, ale polskie F-16 nie są przystosowanie do przenoszenia uzbrojenia nuklearnego. Jak artykuł wyjaśnia – dzięki decyzji o zakupie pocisków manewrujących AGM-158 JASSM polskie F-16 mogą torować drogę samolotom wyposażonym w broń nuklearną.
    I tu mi się przypomina artykuł z najnowszego ”Raportu” na temat zakupu tych pocisków. Artykuł twierdzi, że wedle źródeł amerykańskich za 40 pocisków, (które kosztują niecały milion USD za sztukę) Polska zapłaci 500 mln USD. Bo trzeba F-16 modernizować i w ogóle. Minister Siemionak nie potwierdza tej kwoty, ale też nie chce zdradzić ile kosztowały pociski. Tajemnica. Artykuł twierdzi ponadto iż prawdopodobnie podobnie jak w przypadku pocisków ”Tomahawk” Amerykanie zastrzegają sobie kontrolę – wybór celów, trasa przelotu jak też sam fakt odpalania pocisku – wymaga zgodę Waszyngtonu.

  83. Indoor Prawidziwy
    2 listopada o godz. 22:50

    Poziom Kiemliczów?
    „Łociec prać”?………

    I pomyśleć, że kiedyś miewaliśmy SAMODZIELNE pomysły.
    Jakis plan Rapackiego, Gomułki broń atomowa, Gierka socjalizm z ludzką twarzą…..
    Obecnie, wykonawcy cudzych koncepcji.
    Gospodarczych i politycznych.
    Wasalizm i liżydupstwo.

  84. Indoor Prawdziwy

    „Artykuł twierdzi ponadto iż prawdopodobnie podobnie jak w przypadku pocisków ”Tomahawk” Amerykanie zastrzegają sobie kontrolę – wybór celów, trasa przelotu jak też sam fakt odpalania pocisku – wymaga zgodę Waszyngtonu.”

    Nawet się z tego cieszę. Lepsza nawet kontrola Waszyngtonu niż żadna kontrola.

    Wyobraź sobie co by było gdyby te rakiety zostały w wyłącznej dyspozycji naszych Jagiellonów?

    Albo tej armi partyzanckiej, która aktualni walczy z ruską okupacją po lasach?

    Pozdrawiam

  85. Tako rzecze „Daniel Passent, właśc. Passenstein. Tajny współpracownik PRL-owskiej Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie „John”. Homo sovieticus w czystej postaci…

  86. @Kartka z podrozy . 22 : 46

    ” Niepodobna z tym polemizowac ”

    A to dziwne .
    Wybacz @Kartko , ale nie rozumiem
    Twej uwagi o polemizowaniu .
    Masz na mysli siebie czy tez moze
    innych ?
    No bo jak masz na mysli siebie to
    z przykroscia musze stwierdzic , ze
    Ty juz od dawna nie polemizujesz .
    Od jakiegos czasu wyglaszasz owszem swoje opinie , snujesz
    opowiesci , zdajesz relacje „z czegos
    tam” ,przytakujesz (najczesciej) ,
    ale nie polemizujesz .
    „Pelno cie , a jakoby nikogo nie
    bylo … ” chcialoby sie zacytowac
    poete .
    Pelno Cie , ale nie w polemice ,
    czego ja osobiscie bardzo zaluje ,
    bo bylo kiedys zupelnie inaczej .
    „Tomiwisizm” @Lexa , czy moze
    raczej „Egalizm” moj ?

    Pozdrowionka.

  87. Nemer o godz. 22:47 tak nakrzyczal na TJ:

    „Jesteś po prostu kłamliwym sukinkotem, podłym i wrednym a słowo “przepraszam” jest Ci widać obce, “wolny najmito” i te swoje “klisze, fetysze” i inne bajery rowery erymery włóż sobie w buty po wyjęciu słomy.”

    A czegos tak nawrzeszczal na TeJota? Ten przeciez tylko sobie pozwala szutki robic z Gospodarzowego lamentu nt. polskiej ‚rzekomej’, jak TJ to ujmuje, rusofobii. Pod 22:21 tak na przyklad sie wyzwierzyl o tej ‚rzekomej’:

    „Gęstnieją fetysze, trzeszczą klisze, spadają z lipy stereotypy. Czysta literatura fiction.”

    Dzisiejszymy czasy absolutnie wszystko jest wypisywane w cierpliwyn internecie. Wiec nie krzycz wiency na blogowego jajoglowego

  88. Kartko z Podróży,
    rzeczywiście może „Lepsza nawet kontrola Waszyngtonu niż żadna kontrola” bo wtedy może się zdarzyć sprawa typu to nic osobistego, to tylko biznes.
    Pozdrawiam, Nemer

  89. Cynamon29

    Cały czas polemizuję aczkolwiek nie personalnie.
    Inaczej, przedstawiam swe poglądy w wyraźnej opozycji do innych prezentowanych na blogu poglądów.

    Jesli zaś chodzi o TJ – ta to polemizowałem z nim bez większych rezultatów przynajmniej od czasu majdana. Różnica zdań między nami dotyczy bowiem tylko polityki wschodniej. Jesli zaś chodzi o inne tematy to najczęsciej jesteśmy zgodni.

    Mam wrażenie, że na temat polityki wschodniej powiedzieliśmy już sobie wszystko i zagadnienie wydaje się wyczerpane.

    W komentarzu do którego nawiązałeś odniosłem sie do trwalości zapatrywań TJ na sprawy wschodnie porownując go do Immanuela Kanta.
    Nie sadzę by porównanie do znanego filozofa z Królewca mogło TJ-owi uwlaczać.

    Pozdrawiam

  90. @takei – butei 22:31

    Bardzo ucieszyla mnie Twoja depesza o tresci :
    ” Dobrze , ze tak piszesz , na pewno
    za ciebie nie nadstawie lba …”

    Uciesza mnie , bo jak do tej pory
    wszyscy i to na ochotnika nastawiali
    lby za mnie . Nazbieralo sie tych nadstawianych lbow kilkadziesiat
    milionow.
    Stalo sie to juz tak nagminne , banalne i nudne , ze taka postawa
    jak Twoja , jest dla mnie jak swiezy
    promyk wschodzacego slonka !

    Stokrotnie dziekujac , przesylam
    gorace …

    Pozdrowionka.

  91. O polskiej rusobobii dla odmiany mozna, no, odmiennie nieco .
    Taki niejaki A.dam W.ielomski, dajmy na to, nastepujaco pozwolil w tOmacie:

    „Nie mam żadnych wątpliwości, że w wielu kręgach w naszym kraju rusofobia ma charakter obsesyjny, dodatkowo charakteryzujący się histeryczną formą wyrażania się objawów tej manii prześladowczej. Cechami tej jednostki chorobowej jest piana na ustach i obrzucanie osób inaczej myślących rozmaitymi epitetami, zwykle zawierającymi termin „agent” w środku. Skąd ta irracjonalna i emocjonalna rusofobia w naszym kraju?”

    Na co mu odpowiedzial, ogromnie uczenie, tez niejaki P.iotr K.ozaczewski, jedyny dyskutant:

    http://konserwatyzm.pl/artykul/12617/zrodla-rusofobii

    (Cytatu nie daje bo mi cus wycinajo)

  92. Nemer

    Ale na podanym przez Ciebie przykładzie sprawdza się moja teza.

    Przecież to Saakaszwili wywołał wojnę z Rosją. I gdyby nie te opędzlowane przez Izrael Rosjanom kody dzieki którym zneutralizowali jego armię to by kamień na kamieniu z tej Gruzji nie pozostał.
    Rozbrojenie Saakaszwlilego za pomoca tych kodów pozwoliło Rosjanom go oszczedzić – nie niszczyć kompletnie.

    Pozdrawiam

  93. Z dyskusji o polskiej rusofobii jedno wynika: ten AH dobrze wiedzial dlaczego wszystkich, bez wyjatku, podejrzanych o watpliwe pochodzenie nalezy przeswietlac do 7-go pokolenia. Przechrztow zas w szczegolnosci. Jacek, NH o godz. 23:18 poslusznie podaza sladami AH

  94. Kartka z podróży 2 listopada o godz. 23:53 pisze: I gdyby nie te opędzlowane przez Izrael Rosjanom kody dzieki którym zneutralizowali jego armię to by kamień na kamieniu z tej Gruzji nie pozostał.

    Kartko z Podróży,
    przyznaję Ci tytuł „miszcza” marketingu.

    Ponieważ mamy wydać jakieś „stokilkadziesiąt” miliardów na uzbrojenie, to tylko w Izraelu najlepiej będzie bo wtedy coś więcej niż kamień na kamieniu z Polski ma szanse zostać – zgodnie z Twoją logiką – a nic nie zostanie, nawet kamień na kamieniu jak byśmy kupili jakieś użyteczne, nie w Izraelu, łoj, to nie daj Panie Boże!
    Pozdrawiam, Nemer

  95. @K.z.p. , 23:45

    Kartlo , dobrze wiesz ze nie o to mo
    idzie. A juz na pewno o I.Kanta ,
    co uwazam za porownanie bardzo t
    rafne , zaszczytne wrecz .
    Ale skoro wolisz , tak jak wolisz ,
    to niechaj wola Twoja , Twoja wola bedzie .
    Ja w kazdym razie , widze to
    inaczej .

    Pozdrowio.ka.

  96. Nemer

    Pisałem niejednokrotnie, że nie wiem po co nasza umeczona tę broń kupuje bo przecież Rosja nie ma najmniejszego interesu by nią napadać.
    Nie ma po prostu powodu.
    Nie licząc oczywiscie tego, że część krajan nastawiona martyrologicznie pragnie być napadnieta. A nawet już teraz czuje się napadnieta.

    No ale myslę, że kagiebista Putin tych pragnień nie spełni.

    No ale jeśli już chcą broń kupować, na co przecież nie mam wpływu, to niech ktoś odpowiedzialny przynajmniej zadba by jej nie uzyli. To znaczy nie zaatakowali znienacka Putina bo tu jest wszystko mozliwe.

    Pozdrawiam

  97. @Orteg,
    zwróciłeś się do mnie, więc chcąc być grzecznym odpowiem, szczerze.
    – „Nie chce mi się z Tobą gadać”, bo masz manierę świadomego i permanentnego kaleczenia mojego języka. Innym może się to wydawać zabawne ale mnie – przepraszam – nie.
    Wiesz, jakby to było wyjątkowo, to niech tam ale jak dla mnie, to przeholowujesz, więc Cię „roluję” i tylko dlatego teraz Ci odpowiadam, bo po użyciu Ctrl-F „nemer”, mój nick pojawił się w Twoim wpisie.
    Czy ja albo ktoś inny na blogu mówi do Ciebie w Twoim języku – łotafakejuatokingebałtmen?- albo coś w tym stylu?
    No chyba nie, a po przyjęciu Twojej „konwencji” tak to by mogło wyglądać.
    Może i by Ci się to podobało ale pewnie nie wszystkim, więc ja – bez urazy – zostanę „przy swoim”.
    Jeśli Cię dotknąłem, to przepraszam, nie chciałem.
    Pozdrawiam, Nemer

  98. @KZP
    „Pisałem niejednokrotnie, że nie wiem po co nasza umeczona tę broń kupuje bo przecież Rosja nie ma najmniejszego interesu by nią napadać.
    Nie ma po prostu powodu.”

    Polskie rusofobiczne masy łatwą nastraszyć Rosją i wystawić rachunek na pierdyliard dolarów. Niektóre firmy już prowadzą w tej sprawie ofensywę marketingową, np. ku memu zdumieniu na moje konto na twitterze firma Ratheon wrzuca reklamy swoich wyrzutni rakietowych z jakimiś tekstami do gotowości współpracy z Polską.
    http://www.raytheon.com/ourcompany/global/europe/poland/translation/

  99. Nemer, a o czym? O jaki jezyk ci sie rozchodzi? No ale pozostan przy swoim przewijaniu..

    +++++++++++++++

    Najwieksza patotologie ruso-komuszo fobiczna wykazuja komusze wyksztalciuchy. Takie szambognoje, dzisiaj juz najczesciej na emeryturach. Tych naliczonych na podstawie zarobkow peerelowskich.

    Te gnidy zostaly wyksztalcone, niestety byle jak, dzieki komuszym stanowiskom i wysokim zarobkom ich komuszych rodzicow. Co do tego watpliwosci nie ma. Normalni ludzie ktorzy wyrosli i wiekszosc zycia przepracowali w Slusznie Minionym Ustroju, nie sa patologicznymi ruso czy komuszo fobami.

    Te komusze wypierdki PO-peerelowskie nie sa w stanie zrozumiec jednej podstawowej rzeczy z przemiany 89. Jest nia sine qua non ustroju demokracji parlamentarnej: w demokracji absolutnie nie moze byc miejsca dla patolicznej nienawisci do politycznych przeciwnikow. Obecnie przeciez juz wybieranych w wolnych wyborach. I to na wszystkich terenach bylego swiata demoludow, gdzie powstalo tyle nowych, dzisiaj demokratycznych juz krajow. Wszedzie jakos uporano sie ze zrozumiem istoty przemiany. Ale nie w Polsce!

    Spojrzmy na ksztalt Sali Obrad polskiego Sejmu. Jest nim polkole.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Zgromadzenie_Narodowe_4_czerwca_2014_Kancelaria_Senatu_03.JPG

    Podobny ksztalt ma sala obrad np. parlamentu Islandii. Chodzi o to, zeby WSZYSCY poslowie mogli kierowac swoje slowa we WSPOLNYM kierunku: glowy parlamentu, tj. Marszalka.

    Jednakze w Islandii, w przeciwienstwie do Polski, poslowie zarowno opozycji jak i rzadu siedza nie po wrogich sobie stronach tylko dokladnie WYMIESZANI. Na dodatek, obowiazuje tam jeszcze system rotacji, co jakis czas, miejc. Chodzi o to, zeby poslowie reprezentujacy rozne ugrupowania partyjne, mieli szanse bezposredniego rozmawiania z co raz to innym sasiadem. Bo sala obrad parlamentarnych ma tych poslow laczyc w jednej, nadrzednej sprawie: sluzyc wyborcom i krajowi. A co mamy na sali obrad polskiego Sejmu? POdzialy, wrogosc i nienawisc, ot co.

    Polskie antydemokratyczne patologie z samej gory splywaja na narod gnojem. Smierdzacym jak sto mefistofeli. Chetnie przyswajanym przez komuszych szambognoi.

  100. a mnie się najbardziej „podoba”, jak Polacy dają się łatwo wpuszczać w maliny przez MSM (MainStreamMedia) rządzone przez analfabetów hebrajskich (typu Michnik, Smolar, BH Levy, Nuland, i niestety Passent, Rokoff, APPLEBAUM, etc – generalnie ci co nie znają hebrajskiego, Tory, Talmudu, 613 przykazań, etc) kierujących się zasadą „JAK ZAROBIĆ a się nie narobić” i mając poczciwie głupich gojów „na posyłki” (np. taki Sikorski). Nieanalfabeta hebrajski (Chomsky, Arendt, Finkelstein, Edelman, Judt, Bauman, URBAN-tak, tak, Reich, Stiglitz, etc) nigdy w życiu by się na takie postępowanie nie godzili bo na to nie pozwala ich kodeks WARTOŚCI – DAĆ/PODZIELIĆ się a nie „brać”. Żyję wystarczająco długo aby przekonać naocznie o prawdziwości mojego twierdzenie. A poza tym jest stara łacińska formuła: CUI BONO.
    I to by było na tyle.

  101. Polsce nie zagraża żadna wojna. Bo na taką wojnę z Polską czy o Polskę nie ma chętnych. Polska jest eksploatowana jak bezbronna dziewczyna, bo nie ma obrońców. Politycy polscy zachowują się eunuchy strzegące interesów władcy czyli bankierów Unii Europejskiej. Jednak przykład Majdanu robi wrażenie i daje obraz manipulacji.
    Neokolonializm w XXI wieku jest podstępny i wyrafinowany. Pozorne wolności mącą młodym Polakom w głowach i odsuwają dzień przebudzenia. Chochoł jeszcze tańczy ale się obudzi.

  102. Ted(ziu)

    „Putin bierze ameryke od dupy strony.”

    Ciebie tez wzial od tej samej strony. Dwa linki ktore wkleiles na temat putinowego wchodzenia do d pani prezydent Agrentyny maja wspolne zrodlo

    https://02varvara.wordpress.com/2014/10/25/argentina-oks-russian-bases/

    Voices from Russia. Dzisiaj odgrzewana na nowo stara propaganda Putina z marca.

    Tam nie ma ani slowa prawdy. Podobnie jak w wiadomosciach o nieuleczalnej chorobie Putina i o zblizajacej sie smierci kagiebisty

  103. @ Wojciech K.Borkowski, z godz. 3:14

    Chochoł trzepie kapucyna.
    —————
    Kurtyna.

  104. Ojejejejejejjjjj!
    Gdzie sie podzialy the piekne dobre czasy, gdy to ja bylem dyplomowanym najwiekszym chamem na tym blogu…
    @Mag …
    ( i @staruszek…
    i @Torlin…
    i @AcademiqueLevi…
    i @Antonius…
    i @cynamon… )
    … jeszcze pewnie pamieta jak mnie sforowala wytwornie.
    .
    Przeminely jak ten sen srebrny Salomei…
    Nie sprostalem konkurencji.
    Gdzie mi tam wzniesc sie na takie wyzyny chamstwa, jak te obecne.
    Przeto oddalem pole bez walki.
    Bez jaj…
    Zawiedziony, Georges53

  105. A tu piekna pani prezydent Argentyny, Cristina Fernández de Kirchner wraz z Putinen.

    http://www.gettyimages.ca/detail/news-photo/argentine-president-cristina-fernandez-de-kirchner-and-news-photo/452063718?Language=en-GB

    Zdjecie z 12 go lipca. Okazja: Putin z oficjalna wizyta GOSPODARCZO-HANDLOWA w Argentynie. Ani slowa nie pisnieto na temat rosyjskich baz militarnych w Argentynie

  106. Ted(ziu) – 1:51

    Tu zdjecie z twojego linku do Argentyny niby dajacej zgode na bazy rosyjskie tamze

    http://www.neurope.eu/article/putin-signs-nuclear-energy-deal-argentina

    „Argentine President Cristina Fernandez de Kirchner and Russian President Vladimir Putin making a toast during a banquet at the Bicentennial Museum of the presidential palace in Buenos Aires on July 12, 2014”

    Od d.py strony. Indeed.

    (Sorry, Nemer. Znowu to makaroniarstwo sie wciska drzwiamy i oknamy)

  107. cynamon29
    2 listopada o godz. 23:52

    Liczę na wzajemność i to, że ty też nie nadstawisz za mnie swojego łba. Jednocześnie dziwi mnie to, że nie zauważyłeś zdania, w którym piszę, że jako kolaborant wydam cię oprawcom Polski. Przypuszczam, że moja zdrada i wydanie ciebie, nie spodobałaby ci się. Ale jestem pewien, że i ty byś mnie wydał. Zasyłam całuski i łuski. Pocałuj się w grdykę.

  108. georges53 (7:25)

    „Gdzie mi tam wzniesc sie na takie wyzyny chamstwa, jak te obecne. Przeto oddalem pole bez walki. Bez jaj…”

    Nie pddales sie jednak calkowicie. Bo jakbys sie byl poddal to bys byl napisal ‚bez cojones’

    http://grabie.salon24.pl/535965,binienda-bez-cojones

  109. „Przyczyna zejscia: zapil sie na smierc podczas blogowania”

    Nareszcie mamy odpowiedz dlaczego pewne nicki sie wykruszaja. Pytanie jednakze wciaz nurtuje: to jak one wracaja pod nickami innymi? Duchi czy co? Hallowinowe zapewne

  110. Pan Redaktor Pisze,
    „…………………………………………………………………………………………..”
    Szanowny panie Redaktorze,
    to wszystko przeciez po to, aby to Rosjanie sie przestraszyli.
    Jak sie przestrasza, dadza nam spokoj, a przeciez o to wlasnie chodzi.

  111. rękoczyn
    2 listopada o godz. 18:11
    „postępowe siły tego bloga uważają taki stan rzeczy za oczywistą oczywistość”

    Szanowny Panie,
    „postępowym siłom tego bloga” wydaje sie, ze jak narobia ze strachu w gacie,
    to wrog sam ucieknie przed smrodem.

  112. Postawa Passenta (podkreślam, POSTAWA, a nie Passent) jest straszna. Przecież Polacy nie byli agresorami, nie dążyli do wojny, wojny chciał Hitler i Stalin. Faszyści i komuniści. Czy Polacy mieli się przyłączyć do jednych albo do drugich, aby mordować, gwałcić? To by się Passentowi spodobało?

    Przecież Polacy nie oddali ni guzika: Westerplatte, Poczta Gdańska, obrona Warszawy, przez niemal cały Wrzesień się bronili przed agresorami – faszystami i komunistami, którzy wspólnie podzielili się wtedy Europą, zabijając w okropny sposób tysiące niewinnych ludzi. To było wspólne działanie komunistów i faszystów, przypieczętowane sojuszem Ribbentrop i Mołotow.

    Mało kto się wtedy oparł tym straszliwym oprawcom. Trochę Finowie. Nawet padła potężna Francja wspierana przez Anglię. Czy podobałoby się Passentowi, gdyby Polacy przyłączyli się do Hitlera? Stalina? Czy mieli tak postąpić, jak Rumunii, Włosi itp.? Tak? Czy mieli pójść śladem zdrajców z probostwa w Wyszkowie? Tak?

    To był dramat narodu wystawionego na wspólne ciosy takich potęg, jak faszyści i komuniści. Passent osobiście tego dramatu doświadczył. Jak można na matkę dającą chleb tak okrutnie pisać?

  113. I to jest dowód, że dziennikarze i publicyści są zazwyczaj głupsi od reszty społeczeństwa. Bo idą w skrajności, a każda skrajność jest głupia i naiwna.
    Ci z prawa już szykują się na wroga. Lewicowi zaś nie mogą się nadziwić po co, bo przecież Polacy nie chcą żadnej wojny to po co się zbroić?

    A przeciętny przedstawiciel społeczeństwa czyta to wszystko i śmieje się i z jednych i z drugich.

  114. LARUM GRAJĄ – wojny im się chce – napisał Pan Daniel Passent.
    Atmosferę podkręcają, tygodnik ‚Polityka” i inne media nie są bez winy.
    Orteg@ nie potrafi poszukać wiedzy, wykształcenia, rozumu: wydaje mu się,
    że to z systemu politycznego się bierze; z demokracji, kapitalizmu, uczelni
    akademickich i innych diabelskich wynalazków człowieka.

    ORTEG@ sam sobie odpowiedział, napisał coś o Islandii. To mądry kraj.
    Ludzie tam żyjący przepędzili globalistów, i wszelkie inne zło.
    Wśród Islandczyków, żyje 200 tysięcy Polaków, zatrudnieni są głównie w przetwórstwie ryby, żeby nadawała się do jedzenia. Wszystkich ludzi na Islandii
    jest ok. dwóch milionów.
    Chciałem ci podpowiedzieć ORTEG , że to ryba daje rozum Islandczykom.
    Tylko ryba. Maję jej nie przebrane ilości w okolicznych wodach.
    Oczywiście to przypadek zdecydował o mądrości ludzi mieszkających
    na Islandii.

    O diabelskim wynalazku teraz napiszę.Jeszcze.
    Dr Jan Kwaśniewski, ten od optymalnego żywienia człowieka, powiedział,
    w tym linku jest to zamieszczone:
    http://dr-kwasniewski.pl/?id=2&news=598
    Tym diabelskim wynalazkiem jest chleb, ten nasz powszedni, nie należy
    go kojarzyć z chlebem zawartym w modlitwie OJCZE NASZ, tu o co inne
    chodzi.

    Na blogach POLITYKI nie lubią prawdy. Z powodu chleba zostałem zbanowany
    przez moderatora pana Adamczewskiego, który zamieścił felieton o chlebie,
    rozpętała się dyskusja, wg mojej oceny marna, chciałem podnieść,do góry,
    poziom rozmowy o chlebie. Niestety, najpierw „napisało”, że będzie mnie moderować”, cierpliwie czekałem, wreszcie mój tekst znikł, jak kamfora.
    Specjalista od żywienia ludzi w „Polityce”, właściwie od smaczności w żywieniu,
    a nie pożytku dla człowieka – przestraszył się diabła, czyli prawdy o chlebie.

  115. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” „Gazeta Wyborcza” bije na alarm. Jej treści wskazują, że „zielona wyspa” Donalda Tuska zmieniła się w piekło na ziemi (…) Niekończący się koszmar, opowieści rodem z utworów Gabrieli Zapolskiej i Poli Gojawiczyńskiej z międzywojnia, dzieją się w XXI wieku, na słynnej prowincji premier doktor Ewy Kopacz. A jeszcze niedawno media ogłaszały, że według badań polskich socjologów dotyczących poziomu deklarowanego szczęścia, większość Polaków uważa siebie za szczęśliwych ludzi. Centrum Badania Opinii Społecznej ogłosiło, że 71 proc. badanych stwierdziło, że jest zdecydowanie zadowolonych ze swojego życia. Tylko trzy osoby na sto uznały, że są rozczarowane swoim losem. 92 proc. badanych było dumnych ze swoich dzieci, a 82 proc. jest szczęśliwych po ślubie (…) Reporterzy „Gazety” wędrują po Polsce … Bo bez względu na to, co to będzie, na pewno po raz kolejny lektura tekstów udowodni czytelnikom „Wyborczej” to, jak wiele bezbrzeżnego zła drzemie w polskiej duszy – ofiary i kata… Tu reporterzy na pewno nie zawiodą.

    A kolejne tematy znajdą, gdy zajrzą do tygodników „Polityka” czy „Newsweek”. Tam polski „odrażający” charakter już opisano.” ND

    http://www.kontrowersje.net/zero_kasy_z_bud_etu_dla_frankowych_frajer_w

  116. Zresztą na te nasze guziki nikt nie czyha. W dobie globalizacji wystarczy, gdy dany kraj bez szemrania akceptuje odpowiedni patent dotyczący guzików i dziurek zarejestrowany w United States Patent and Trademark Office I od tego czasu może dowolnie zapinać i odpinać bez obawy o przyszłość.

  117. anumlik (3-11-g.7:24)
    Kocham pana, panie anumliku!
    Za tego chochoła.

  118. In(door)P znowu sie wstrzelil w bull. IP to zupelnie co innego
    Powtorzmy

    „on zapil sie podczas blogowania”

    Kleofas? Bo byly i takie okropne kalumnie..

    Ja w nie nie wierze. W te kalumnie, znaczy. No bo co mnie wtedy zostanie jak w nie uwierze? No co?

  119. Indoor Prawdziwy
    W końcu można się przerzucić na suwaki albo tzw. rzepy.
    Na wszelki wypadek.

  120. takei-butei
    3 listopada o godz. 9:09

    „Postawa Passenta (podkreślam, POSTAWA, a nie Passent) jest straszna.”

    Szanowny Panie,
    nie da sie oddzielic ducha od ciala (przynajmniej, jak dlugo czlowiek zyje), wiec
    mozna zalozyc, ze strasznosc postawy wynika ze strasznosci osoby.
    Ta strasznosc nie jest niczym nowym, ona trwa od dziediecioleci, o czym swiadczyc moze chocby ponizszy cytat:
    ” W latach 80. wielokrotnie bronił na łamach tego tygodnika decyzji o wprowadzeniu stanu wojennego oraz polityki ówczesnych władz (na wniosek Jerzego Urbana nie został w tym okresie poddany weryfikacji[2]).”

    Jak widac, skorupka jest juz tak nasiaknieta, ze specyficznego fetorku nic juz
    nie jest w stanie zneutralizowac.

  121. Suwak (część zamku błyskawicznego, zipper) jest chroniony wieloma patentami , pierwszy z 25. listopada 1851 25 U.S. Patent 8,540: „Improvement in Fastening for Garments”
    Rzepa (Velcro) tym bardziej
    http://www.google.com/patents/US3009235

  122. @ 666dup
    2 listopada o godz. 20:59

    ***po tym podpisze się 3/4 narodu !!!***

    Należę do tej grupy, choć doprecyzowałbym nazwę – nie „naród”, a „społeczeństwo”!!!
    Nazwa „naród” zdaniem pewnej wesołej wdówki smoleńskiej jest zastrzeżona dla fanów prezesa tysiąclecia.

  123. jasny gwint (3-11-g.10:14)
    Toż już od wczoraj ludzie tutaj o tym piszą, łącznie ze mną.
    Pogięło i to ostro tych neo- AK-owców! Zarówno mocno podstarzałych idiotów, jak i młodych.

  124. Nemer
    2 listopada o godz. 21:52
    Jesteś doskonałym znawcą kulis stosunków na byłej Ukrainie. Jak widać zamieniono jednych oligarchów na innych. Sterroryzowany i ogłupiały naród pozostał w domu i czeka. Tylko Donbas przejrzał tę ponurą grę. Mókłbyś coś więcej opowiedzieć o losach polskich i innych udziałowców w tym puczu. Co z forsą Kwaśniewskiego lub interesami synka Bidena, wielu Niemców, Ruskich innych spekulantów? Stracili czy zyskali na tej brudnej grze CIA?

  125. Indoor Prawdziwy
    Jesteś dociekliwy facet, to znajdź – z łaski swojej – info na temat rzepów stosowanych w odzieży, obuwiu itd.
    Będę wdzięczna.

  126. KzP. 23.53. pisze o; „opędzlowanych przez Izrael Rosjanom kody dzieki którym zneutralizowali jego armię to by kamień na kamieniu z tej Gruzji nie pozostał.” Możesz coś więcej na ten interesujący i nieznany temat?

  127. mag
    3 listopada o godz. 10:21

    Przynajmniej ci od kolaboracji z wrogiem napadającym na ich Ojczyznę nie są pogięci, a prości, prawi i szlachetni. Dlatego dobrze, że z honorami ich szlachetne ciała chowa się w alejach dla zasłużonych, gdy tymczasem ci pogięci nie wiadomo nawet, gdzie ich zakatowano (i za co, że bronili Polski przed okupantem?) i nie wiadomo, gdzie ich grób. To słuszne – gardzić obrońcami Polski. Hańba pokracznemu bękartowi Europy. Sława Rassiji wielkiej od Pacyfiku po Atlantyk. Sława, sława, wieczna cześć.

  128. Levar
    3 listopada o godz. 9:45

    Zawsze oddzielam człowieka od tego, co robi. Dziwię się, że Passent nie wie, że ci, co we Wrześniu bronili jego rodziny, nie oddali ni guzika. Przecież Passent podziwia żołnierzy z Westerplatte? Żołnierzy Września też? Przecież by nie gardził tymi, którzy walczyli i ginęli, by on sam i jego rodzina nie padli łupem wroga. Skąd więc ta okrutna postawa wobec nich? Nie rozumiem tego. Do Passenta nic nie mam, jest mi obojętny, ale postawa tak okrutna, nie pojmuję jej. Trzeba wszystko robić, aby być gotowy do obrony, zwłaszcza że Rosjanie tworzą nacjonalistyczne, szowinistyczne państwo. Osłabiać więc Polskę w takiej sytuacji? Nie pojmuję tego.

  129. Podobno mamy kapitalizm, liczą się interesy…..
    Dzięki rusofobii straciliśmy co najmniej kilkanaście miliardów wpływów.
    Warto było?
    Jakieś wymierne korzyści tego prometeizmu?
    Jamał II……
    Pieremyczka na Słowację
    Nordstream
    Blokada naszego eksportu żywności
    To tylko niektóre, powszechnie znane przypadki GŁUPOTY.

    Te kilkanaście miliardów NIEZAROBIONYCH pieniędzy można było przeznaczyć na różne cele. Obronność też……
    Zamiast brać przykład z naszych kolegów z Trójkąta Wyszehradzkiego, wojujemy w dawno rozstrzygniętej wojnie o wpływy, uważając się za gracza, choć jesteśmy jedynie pionkiem……
    A przecież kraje nie mają przyjaciół, jedynie INTERESY.
    Nasze zostały dziwnie zdefiniowane.

  130. Jasny Gwint

    Proszę, oto tekst zalinkowany nocą przez Nemera z Dziennika.pl

    „Micheil Saakaszwili oskarża Izrael, że tuż przed wojną z Rosją, władze w Jerozolimie dobiły targu z Moskwą i przekazały rosyjskiej armii kody obsługi do broni, którą Gruzja zakupiła w Izraelu.”

    Całość poniżej

    http://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/432321,micheil-saakaszwili-oskarza-izrael-o-sabotaz-gruzinskiego-wojska.html

    Pzdro

  131. mag!
    Rzep w odzieży to właśnie velcro. Zarejestrowany znak towarowy i nazwa pierwszego producenta używane powszechnie jako nazwa rozwiązania lub produktu niezależnie od tego kto rzeczywiście wyprodukował. Tak jak kiedyś na odkurzacza się mówiło elektroluks.

  132. Tak jak wczoraj przewidywalem Dr.Pierdu zostal wziety w kaftan
    napewno wkrotce znowu ucieknie.
    https://www.youtube.com/watch?v=nkIOYikDSFA

  133. Orteg’ziu; 6:36.

    Dzisiaj wszystko jest propaganda,najlepiej by bylo niczego nie czytac
    ale tak sie nie da,tak jak nie da sie zyc nie jedzac chociaz z gory i tak
    wiadomo ze pozniej wszystko zamieni sie w gowno.
    Wielu nie moze sobie z tym poradzic kiedy spuszcza wode w toalecie
    czy to jeszcze jestem Ja czy juz nie,ot i cala odkrywcza filozofia.
    http://sgtreport.com/

  134. Nemer
    2 listopada o godz. 22:47
    @TJ,
    nie rznij głupa tylko wskaż mi – gdzie i kiedy przed wpisem o 21.52 odnosiłem się do sytuacji w Donbasie i funkcjonującej tam “demokracji” czy “sądów ludowych”?

    Jesteś po prostu kłamliwym sukinkotem, podłym i wrednym a

    Mój komentarz
    1) Nemer, nawiązałem do Twojej frazy:
    „myślę, że intencją naszego Gospodarza było raczej podrwiwanie sobie z histerii, która coraz szerzej tubylców ogarnia bo akurat Putinowi to “Priwislinskij Kraj” potrzebny jest jak rybie rower i dopóki nie damy się skutecznie na Rosję poszczuć jaki głupi kundelek, to zagrożenie z jej strony jest raczej niewielkie.”

    Napisałem, co myślę o tej rzekomej histerii (antyputinowskiej), która coraz szerzej tubylców ogarnia.

    2) Nemer, wygląda na to, że każdy pretekst jest dobry do ataku na interlokutora, ataku sugeriowanego przez Ciebie jako obrona czci własnej. Trudno dyskutować z epitetami, które garściami rozrzucasz na urojonych wrogów.
    Pzdr, TJ

  135. Potwierdza się teza TJ-a, że poglady Kukiza i partyzantów walczących z wyimaginowanym ruskim po lasach nie są reprezentatywne w odniesieniu do zapatrywan ogółu krajan.

    Z badań opublikowanych przez Wprost (BADANIE DOM BADAWCZY MAISON NA ZLECENIE WARSAW ENTERPRISE INSTITUTE W DNIACH 3-8 PAŹDZIERNIKA) wynika, że ponad jedna trzecia społeczeństwa uważa, iż w ciągu dziesięciu lat konflikt zbrojny jest możliwy, a niemal dwie trzecie nie wierzy w zdolność bojową i przygotowanie armii.
    Oceniam, że to realistyczna ocena sytuacji.

    O jakich strategiach postępowania w czasie ewentualnego zagrożenia czy wybuchu wojny myslą więc krajanie?
    W tym przypadku strategie życiowe są również realistyczne.

    Otóż w przypadku zagrożenia 50 procent badanych zamierza stąd się zmyć w jakieś bezpieczniejsze rejony Europy i świata.
    Z pozostałych 50 procent ludności, która zamierza pozostać w umeczonej 30 procent uważa, że należy się poddać bez walki. Co oczywiste pozostałe 20 procent deklaruje, że będzie wspierać walki obronne. Z tej grupy 17 procent chce te walki wspierać czynnie.

    Odnosząc to do ogółu 7,5 procenta krajan deklaruje chęć rzucenia na stos swego życia los.

    Ale nie należy zapominac, że to tylko deklaracje a nie konkretny akces. A jak wiadomo w umeczonej między pompatycznymi deklaracjami a działaniami przepaść jest wielka.

    Sprawozdanie Wprost pod linkiem

    http://www.wprost.pl/ar/477832/Skaner/

    Pzdro

  136. Strachy na Lachy…….

    Brytyjczycy zorientowali się pierwsi, że siłowe utrzymywanie zwierzchności nad podbitym krajem jest nieopłacalne ekonomicznie.
    Za to zdecydowanie taniej jest sponsorować miejscowe elity.
    Stypendia, konta bankowe, azyl w razie kłopotów, są wystarczającą zachętą by elity tubylcze ochoczo współpracowały z Albionem….
    W razie potrzeby, zawsze można takiego uciekiniera, czy emigranta, wyjąć z kapelusza w stosownym momencie.
    Londyn jest wielki, miejsca dla różnych nacji jest sporo.

    Później tą drogą poszły Paryż, Waszyngton, modyfikując nieco założenia.
    Bacik w rękach tubylca na sznureczku dawnych metropolii, jakoś bardziej jest przyswajalny dla plebsu……

    Okupacja jakiegoś terytorium jest zbyt kosztowna nawet dla największych potęg.
    Setki tysięcy żołnierzy kosztują.
    Taniej jest znaleźć marionetkę.
    No i mamy ich sporo na świecie.
    Mają jedną wadę, często zaczynają grac przeciwko lalkarzowi.
    Ale, nie jest problemem ich wymiana na posłuszniejszy element.
    Takimi marionetkami można obdzielić Afrykę, połowę Ameryki Pd. część Azji.
    Czy są to marionetki francuskie, amerykańskie, czy rosyjskie, nie robi specjalnej różnicy tubylcom. Jedynie stopień ich eksploatacji jest inny…..
    No i drenażu zasobów i mózgów……

  137. Prawda jest taka, że wojna już trwa. Niektórzy za wybitne zasługi na froncie zostali nawet odznaczeni medalami. Taki na przykład poseł Niesiołowski zasłużył się dla Bundeswehry:
    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/niesiolowski-dostal-krzyz-bundeswehry-internauci-pytaja-czym-sie-zasluzyl,473241.html

  138. Jeśli taka jest rosyjska armia, jak ruskie na blogu, które porządnie trzęsą portkami, nie wiem czy to ze swej natury, czy aby nas tym przestraszyć, to mamy powtórkę z 1915r. kiedy to w Rosji utworzyły się żołnierskie rady robotnicze, które nie chciały walczyć. Sądząc więc z amplitudy ruskich portek na tym blogu faktycznie nic nam nie grozi.

  139. Dear Cynamon,

    Jerzy Janowicz (tenisista) wywoluje oblednie dzikie reakcje komentujacych.
    Pisza: „Masz sie ogolic nie tylko przed meczem, ale takze na treningi”.
    Jednak to sa mimo wszystko smieszne komentarze (dozwolone).
    Ciebie obrazono w sposob niegodny. Gdybys potrzebowal pomocy
    (wydzial dochodzeniowo – sledczy) to dojdziemy do zainteresowanego.
    ORMO czuwa – Milicja kradnie.
    Greetings
    /wulkan/

  140. Wspanialy wpis , po prostu niektorzy Polacy nie wiedza ze ta Energie
    ktora ich rozsadza mozna wlozyc w PRACE i myslenie …
    Polecam i wtedy nawet sa rezultaty !
    Pozdrawiam

  141. Suwak (część zamku błyskawicznego, zipper) jest chroniony wieloma patentami , pierwszy z 25. listopada 1851

    Nie wiedziałem, że ochrona patentowa otrzymana w 1851 roku wciąż jest ważna.

  142. Czytaj ze zrozumieniem!
    Pisałam o „neo-AK-owcach”, czyli tych, którzy nadużywają symboli, uzurpując sobie prawo do jakiejś ciągłości tradycji niby. Wróg jakiś stoi u bram?
    Nie! I nie zanosi się, by na nas napadł, więc po co ta histeria i zabawa w wojenkę, której nie ma? Zakładając nawet, że napadnie, to najmniej pomoże partyzantka leśna i inne oddzialy pod wodzą np. przebrzmiałego muzyka Kukiza.
    Nic do tego nie mają AK-owcy sprzed kilkudziesięciu lat.
    „Neo” są porąbani, a nie – uchowaj boże – prawdziwi, czyli ci, co już przeszli do historii.
    Trza znać proporcje, mocium panie.

  143. Ostatni swój wpis zapomniałam zaadresować do takei-butei.

  144. Dzięki Indoo’rze nieoceniony.
    Swoją drogą uwielbiałam, dziecięciem będąc, „bombardowanie” się rzepami pochodzącymi z ostów podczas plenerowych zabaw jesienią.
    Pozdro

  145. W każdym województwie zostaną stworzone Terytorialne Oddziały Armii Krajowej – pododdziały Narodowych Sił Rezerwowych. Początkowo będą one liczyły 10 tys. osób. Rezerwiści z AK będą bronili w czasie wojny swojej małej ojczyzny, obsadzali i pilnowali obiekty strategiczne, np. mosty lub elektrownie. Gdyby zaszła taka potrzeba w przypadku agresji, mogłyby prowadzić działania partyzanckie. W czasie pokoju mogłyby one zaś wspierać działania związane np. z likwidacją skutków klęsk żywiołowych.

    No naprawdę ! W czym problem, że mają być stworzone oddziały w stylu National Guard czy innej tego typu formacji. Jestem pewny, że wybrzydzający tutaj kwiat sił postępowych miło i ciepło wspomina ORMO (do której być może sam należał), jeśli tylko kwiat ten dziś jest już wystarczający przywiędnięty. No ale wtedy ORMO służyło słusznej sprawie, umacnianiu waaaadzy ludowej i socjalizmu, którego to socjalizmu nie sposób przecenić.

    A to, że dzisiejsi rezerwiści przygotowują się również do wojny niekonwencjonalnej – hybrydowej należy uznać jako przejaw zdrowego myślenia w kontekście tego, co dzieje się na wschodzie Ukrainy. Być może zwalczanie zmielonych ludzików, czyli prosowieckiego robactwa metodami partyzanckimi dałoby lepsze rezultaty, niż bawienie się w ceregiele w postaci nierównej walki między regularną armią (którą obowiązują konwencje) i uzbrojonymi rebeliantami (których konwencje nie zobowiązują).

    Oczywiście, że w przypadku, kiedy doszłoby co do czego i nowa AK musiałaby zacząć swoją działalność w realu, postępowe siły tego bloga też znalazłyby sobie zajęcie:

    (po rosyjsku)Uprzejmie donoszę, że u Kowalskiego spod 15-go co jakiś czas zbierają się podejrzani osobnicy i często słychać, jak charczy radio, które to radio jest zakazane… i tak dalej. Skoro historia z AK niektórym brzydko się kojarzy, to czemu nie rozszerzyć kręgu skojarzeń ?

  146. @Wulkan. – Islandia , 12:11

    Tak ladnie wspominasz:

    ” ORMO czuwa – Milicja kradnie .”

    ale jest to niezgodne z prawda .
    Naprawde wygladalo to nieco
    inaczej: gdy milicja kradla , to ORMO stalo na czatach . Wiem to
    dokladnie , poniewaz moj znajomy
    (w zyciu zawodowym dyrektor oddzialu NBP) byl powiatowym
    komendantem ORMO .
    Co on sie nastal na tych czatach !
    Tak czatowal , ze az zona poszla mu
    na inne „czaty” i to na zawsze .
    Swoja droga , fajne zestawienie –
    ja dysydent majacy znajomego
    szefa ORMO. Ale sie oplacalo bo
    mialem wiedze wprost z „centrali”
    jak szykowali cos na nas .

    Co do obrazy: mozesz sie nie martwic – mnie mozna i owszem
    obrazic , ale moze to zrobic czlowiek .
    Fekaliczny mutant- gownojad ,
    nie jest w stanie tego zrobic , chocby nie wiem jak sie staral .

    Pozdrowionka.

  147. @mag , 13:09
    Magus , postaraj sie wczuc w sytuacje i wez sobie mocno do serca
    stare powiedzonko : gdy nie wiadomo o co chodzi , chodzi na pewno o pieniadze .
    I tak jest i tym razem .
    Chlopcy-kamikadze nakupuja sobie
    sprzetu , roznych pukawek , korkowcow i lukow . Moze paru kupi
    czolgi z demobilu ?
    A Agencja Mienia Wojskowego zrobi
    integres wszechczasow wyprzedajac
    zaplesniale umundurowanie i gacie
    frontowe !
    Magus , dziewcze hoze !
    Bedziemy ponownie swiadkami
    operacji pt. „Glupole nabijaja kabzy
    cwaniakow” .
    Czyz to nie piekne ?

    Pozdrowionka.

  148. Swoją drogą to celna analogia między neo-akowcami (dzięki Mag za to określenie!) a dawnymi ormowcami.

    Pamiętam, że ormowcy budzili w PRL podobne uczucie politowania i drwiny jak ci ćwiczący teraz po lasach neo-akowcy.

    Pozdrawiam

  149. Zaznaczę na początku, że nie wiem, czy dobrze zrozumiałem wpis Orteq’ a. Rozumiem, że według niego rusofobię uprawiają i nakręcają „komuchy z PO”,(chyba) SLD oraz oraz emerytowani ubecy. Moje, prawdopodobnie, niezbyt wysokie, IQ, każe mi wyciągnąć wniosek, że „niekomuchy” wyżej wspomnianej działalności nie prowadzą. Oznaczałoby to, że PiS i cała ferajna „okołopisowska” jest do Rosji nastawiana przychylnie, lub ma do niej stosunek obojętny. Tym czasem z moich obserwacji wynika, że w tej kwestii pomiędzy „komuchami” i „niekomuchami” istnieje wyjątkowa zgodność poglądów, ba – daje się zauważyć nawet współzawodnictwo, konkurowanie w tym, kto jest bardziej antyrosyjski. Kto mocniej dopier… „Ruskowi”.

    Obecna propaganda przypopomina swoją nachalnością i „jednobarwnością” czasy zamierzchłej komuny, kiedy to w identyczny sposób atakowano „amerykańskich imperialistów” i „rewizjonistów z NRF”. Za PRL też próbowano utrzymywać Polaków w poczuciu zagrożenia ze strony NATO, inna sprawa, że nie padało, to na podatny grunt, poza tym wszyscy wiedzieli, że stoi za tym ZSRR, no i nie bez znaczenia był fakt, że nieaml wsyzscy Polacy kochali Amerykę. No właśnie, ta Ameryka! Choć swego czasu wydrwiwałem różne teorie spiskowe, to teraz jestem skłonny twierdzić, że za tą jednomyślnością zarówno władz, jak i opozycji i -oczywiście- mediów stoją USA. Śmiem wątpić bowiem, że nasi politycy są aż tak głupi, nierozsądni, że w polskich mediach nie ma ani jednego obiektywnego deziennikarza (mam tu na myśli główne media, zarówno z prawa, jak i z lewa). Wygląda mi to na element jakiegoś planu, w którym Polska jest -oczywiście – pionkiem. Ameryka potrzebuje kogoś takiego w Europie, potrzebuje takiego straceńca, skonfliktowanego w mniejszym, lub większym stopniu z sąsiadami, wiernego kundelka, na którego zawsze można liczyć, którego mozna wykorzystać do prowokacji na Ukrainie czy Białorusi czyli do pomocy w „demokratyzacji”, gdzie można zakładać wiezienia z izbami tortur itp. Jest to, rzecz jasna wykorzystywanie istniejących już uprzedzeń Polaków, ale widać według Ameryki jest to ciągle za mało i trzeba te nastroje mocniej podkręcić. Przypuszczam, że stoja za tym jakieś niekonkretne obietnice i jak najbardziej konkretne pieniądze – na kampanie wyborcze, różne dofinansowania, itp. Podobnie rzecz się ma z mediami – żadna redakcja nie pogardzi świeżą, nieopoadtkowaną, gotowizną i stąd właśnie bierze się owa, zadziwiająca jednomyślność mediów w „kwestii rosyjskiej” i „polityka miłości” wobec sukcesorów Bandery. Do takiego, osądu przekonuje mnie fakt, że w każdej innej dziedzinie życia, którą zajmują sie media jest wręcz odwrotnie – skaczą sobie do oczu o byle g… Czyz nie jest to mocno podejrzane? cd

  150. cd.
    Co zaś się tyczy ewentualnej napaści Rosji na Polskę, to jest to absolutne „political fiction”. Dlaczego? wyjaśnili to już bardzo mądrze autorzy wpisów opublikowanych powyzej, ja pozwolę sobie tylko dodać, że już od ponad dwudziestu lat, z okładem, znajdujemy się w strefie niemieckiej. Rosja ma inne, powazniejsze problemy niż zaczepki Polski, inne priorytety w polityce zagrancznej, więc możesz Kukiz, wraz z całą resztą, nie kupować glauberytów i glocków i dziękuj za to Bogu (bo podobno się nawróciłeś).

  151. Cynamon29

    „gdy nie wiadomo o co chodzi , chodzi na pewno o pieniadze”

    Oczywiście masz rację.

    Zwykli partyzanci mają dostawać 560 zeta plus wikt i opierunek. Nie wiem czy przydział fajek też.

    Naromiast partyzanccy dowodcy w stopniu porucznika 800 zeta. Plus oczywiscie wikt i opierunek.

    Nie są to może oszałamiające warunki służby partyzanckiej no ale jak na warunki polskie to całkiem całkiem.
    Po za tym wymagania nie są wyśrubowane. W sumie poza uczuciem głebokiej niechęci do Putina niewiele się od nich oczekuje.
    Na takich warunkach można całymi latami siedzieć w lesie.

    Pzdro

  152. @KZP
    „Naromiast partyzanccy dowodcy w stopniu porucznika 800 zeta. Plus oczywiscie wikt i opierunek”

    Aj no to jest piękna sprawa, siedzisz w lesie, na łonie przyrody i jeszcze płacą. To będzie jedna z lepszych fuch w umęczonej, w lasach będzie więcej partyzantów niż grzybów.

  153. „Lato leśnych ludzi” doczeka się wznowienia…….
    No i przyśpiewka:

    Szumią jodły na gór szczycie
    czemu szumieć by nie miały
    już mnie więcej nie ujrzycie
    bo są w lasach NIEWYPAŁY……

    I tylko Gajowy Marucha będzie w niebezpieczeństwie.

  154. Cynamon, kartka z podróży, fidelio
    No to pora na „zaciąg” sanitariuszek do lasu!
    Powinna się tym zająć red. Stankiewiecz, ta od krzyża i namiotu smoleńskiego na Krakowskim Przedmieściu. Jeszcze nie jest za stara.

  155. TJ
    3 listopada o godz. 11:39
    Wlasnie po podrozy przedarlem sie przez zasieki i wrocil moj nick. Chwilowo nie wchodze w tematy obronne, ale zwracam sie do Ciebie, Tjocie, zebys sie Nemerem nie przejmowal, to taki buc, co to sie uwaza za gentelmana, bo gra w snoockera i i do dzis nie moze sie sie powstrzymac od smiechu, ze Komorowskiemu sie pomylilo i napisal *bul*. Te ucieche bedzie mial Nemer do smierci, nie mowiac o naigrywaniu sie z *puszystej* pani prezydentowej. Ten gentelman takie ma uciechy, wiec kiedy zabraklo mu paliwa, to ni z gruszki ni pietruszki nazwal Cie sukinkotem.

  156. mag
    3 listopada o godz. 13:11

    To jest znakomite: ja mam czytać ze zrozumieniem. Powtórzę dla zapamiętania, ja mam czytać ze zrozumieniem. A może – że tak zapytam ze zwykłej ciekawości – może ty byś coś napisał ze zrozumieniem?

  157. mag
    3 listopada o godz. 14:38

    Stankiewicz? Stankiewicz? To ta, którą rycerz Niesiołowski z umiłowanej partii PO potraktował jak bolszewik? Zapowiada się ciekawie, bo – zgodnie z zasadą akcja:reakcja – można by utworzyć oddziały gwardii np. im. W. Wasilewskiej. Dobra, szlachetna, prawa kolaborantka. W sam raz na patronkę np. neoludowej armii.

  158. mag
    3 listopada o godz. 14:13
    Trzy przypadki przez ostatnie 30 lat, to neoimperializm rosyjski.
    Ponad sto akcji zbrojnych, przewrotów wojskowych, siedem sporych wojen, w tym samym okresie, to promowanie pokoju i demokracji.
    Można i tak……liczyć.
    Tylko czy to obiektywne?
    Jak nazwać siłowe zapewnienie sobie przewagi ekonomicznej?
    Neokolonializm? Polityka kanonierek/ lotniskowców?
    ================

    Wejdzie?
    Czy tu też jak u Szostkiewicza uczulenie na jakieś słowo?

  159. takei-butei
    3 listopada o godz. 14:53

    Oglądałeś tą scenkę z namolną babą?
    I tak Niesiołowski wykazał świętą cierpliwość.
    Omal oka mu nie wybiła, czy zębów, kamerą przez kilka minut go molestując.

    Co do sanitariuszek……
    Szczypińska ma kwalifikacje.
    A Pawłowicz warunki fizyczne…….

  160. jasny gwint 3 listopada o godz. 10:22 pisze: „Jesteś doskonałym znawcą kulis stosunków na byłej Ukrainie. Jak widać zamieniono jednych oligarchów na innych. …Mógłbyś coś więcej opowiedzieć o losach polskich i innych udziałowców w tym puczu. Co z forsą Kwaśniewskiego lub interesami synka Bidena”

    Szanowny Jasny Gwincie,
    zdecydowanie przesadzasz z oceną mej znajomosci tematyki zwiazanej z Ukrainą.
    W faktach, jakie czasami zdarza mi się zaprezentować czasami na blogu nie ma niczego, czego z łatwością nie da się znaleźć w internecie, ale z pewnością nie w polskojęzycznej prasie i innych meRdiach pilnujących, by „ciemny lud” za dużo nie wiedział bo po co mu to?
    W chwilach wolnych od innych zajęć, czasami przeglądam sobie, głównie prasowe źródła ale nie polskojęzyczne, podobnie zresztą tak jak i Ty masz w zwyczaju, tylko pewnie robimy to na nieco inne sposoby i nasze skojarzenia podążają innymi drogami, stąd ja uważam, choć często nie podzielam Twojego zdania, że jesteś ciekawym i nietuzinkowym uczestnikiem bloga.
    Ponieważ z uczestnictwa na jednym z blogów wyraźnie zrezygnowałeś, to w jednej z kwestii o którą zahaczyłeś wyraziłem zdanie, które może w części wyda Ci się interesujące. Oto ten tekst:

    – „Wydaje mi się, że Gazeta Wyborcza “wywiadując” Aleksandra Kwaśniewskiego na temat problematyki związanej z Ukrainą powinna poinformować czytelników, że ten pan jest aktualnie jednym z dyrektorów Burisma Holdings LTD, cypryjskiej firmy (a także rejestrowanej na Wyspach Dziewiczych).
    Jest to firma, która podpisała, jeszcze ze świeżym premierem Ukrainy, Arszenikiem J., kontrakty na wydobycie czekających na eksploatację zasobów gazu i ropy spod stóp ukraińskich tubylców, by im sprzedać później te dobra, może taniej niż to robi ten okropny Putin.
    Może warto zaznaczyć, że funkcję dyrektora pełni tam też były szef prezydenckiej kampanii wyborczej John’a Kerry’ego a także niejaki Hunter Biden, syn wiceprezydenta USA, ten dyscyplinarnie wywalony z marynarki za nadużywanie … (jak on sobie daje radę w towarzystwie gościa dotkniętego zespołem goleni filipińskiej to aż trudno sobie wyobrazić).
    Ale to nie wszystko, otóż są przesłanki wskazujące, że Burisma Hildings LTD jest kontrolowana przez inną, z Wysp Dziewiczych oczywiście, o nazwie Privat Group, która słusznie kojarzy się z ukraińskim bankiem “Privat” należącym do gubernatora Dnierpropietrowska, mianowanego na to stanowisko przez (przedporoszenkowy) duet Jaceniuk-Turczynow, niejakiego Ihora Kolomoysky’ego , to znaczy tego któremu gdańscy burłacy pod wodzą solidarnościowca Adamowicza, statki powietrzne po lotnisku za sznurek ciągali. (O sprawie AmberGold nawet nie wspomnę, bo Plichta trzyma ozór za zębami pewnie pomny co dzieje się z takimi co mają długi ozór, jak np. Abner “Longi” Zwilman).
    Kolomoysky, to akurat ten gość, który razem z Bogolyubov’wem “wyrąbał” innego żydowskiego oligarchę (zięcia Kućmy) Pińczuka, na jakąś kopalnię i stalownię, też zresztą przyjaciela naszego Saszy Kwaśniewskiego. Pińczuk to ten, który sponsorując Damien’a Hirst’a (tego od czaszki nadźganej diamentami) uczynił go najbogatszym żyjącym artystą na Świecie.
    Chyba tylko Sasza Kwaśniewski potrafi balansować między wrogimi sobie żydowskimi oligarchami, bo z jednej strony jest człowiekiem Mosze Kantora, “Ruskiego” oligarchy szefującego Europejskiemu Kongresowi Żydów (tego chcącego przejąć nasze Azoty wraz z grafenem) a Kolomoyskim, który szefuje konkurencyjnej “jewropejskiej” organizacji założonej przez siebie i gangstera Rabinowicza (właściciela tych lasek ganiających z gołymi cyckami – “Femen” – zwanej, a przez wiedzących “cosik” – “Rabinowich boobs”).
    Jeśli Ukraina jest państwem, to mam pytanie, jak to jest, że proces Kolomoysky, Bogolyubow kontra Pińczuk o kopalnie i stalownie odbywał się nie w Kijowie a w Londongradzie?
    Ponieważ Aleksander “Magister” Kwaśnewski ma osobiste interesy finansowe na Ukrainie, to może warto by tę informację podać jeśli już się go wywiaduje, jak Państwo sądzą?”

    Jak pewno się spodziewasz, żadnych „sądzeń” na tamtym blogu już nie było, więc odnoszę wrażenie, że albo zmarnowałem czas albo jestem może dziwak jakiś, któremu tylko nieistotne szczególiki się kłębią „pod sufitem” a powinny być odrzucane. No cóż, pewno ułomny jestem ale nie przejmuję się bo przecież – nobody is perfect – nawet ja, 😉

    Co do „forsy” Kwaśniewskiego, to chyba nie musimy się specjalnie martwić o jego kaskę, bo ma przyjacół z kasą na całym w Świecie, np w Szwajcarii szwagra bankiera albo drugiego, tego mordercę staruszki Vogla-Filipczyńskiego, którego ułaskawił, to służył u Pińczuka „Ukraińca”, to u Deripaski „Rusko-Ukraińca”, teraz u Mosze Kantora „Ruska” a o Dzulii, ( która po wycieczce do Zurichu i Luxemburga i sprawdzeniu swych kont doznała cudownego ozdrowienia i wstała z wózka) czule „Jula” mówi.

    Pozdrawiam, Nemer

  161. takei-butei
    Przykro mi, ale nie jesteś dla mnie partnerem w dyskusji.
    Nie to, żebym chciała cię urazić, ale po twojej odpowiedzi na mój wpis do ciebie adresowany zorientowałam się, że żyjemy w rzeczywistościach równoległych, które się raczej nie przetną, więc szkoda czasu i atłasu, jak mawiała moja babcia.
    Wbrew temu co ci się wydaje, ja nie mam żadnej „ukochanej” partii, tylko własny rozum, którym staram się posługiwać, niezależnie od tego co mi podsuwają media tzw. polskojęzyczne i te „niezależne”.
    Żegnam.

  162. Nemer
    3 listopada o godz. 15:06

    Też jestem za prozaicznym tłumaczeniem politycznych, czy militarnych zdarzeń…..

    Wyprawa po Złote Runo, tym właśnie była…..
    Wyprawa na Troje też.
    Wyprawy Kerry’ego, czy Nuland, nie są niczym innym jak przygotowywaniem gruntu pod przyszłe łupy……
    Idealizm został już dawno zastąpiony cynizmem i chciwością.
    A dziennikarze mają naświetlać problem nie zgodnie z wiedzą, faktami, tylko dyspozycjami wydawców…….
    A politycy- sponsorów kampanii, bądź szefów rad nadzorczych.

    Rzymska demokracja była tak samo fasadowa jak obecna……

  163. wiesiek59
    3 listopada o godz. 15:21
    Brawo Wiesku. Ty dalej z przenikliwoscia lasera odkrywasz i przenikasz najglebsze tajemnice histori niczym Woloszanski. Wszyscy uwierzyli Homerowi, ze Grekom poszlo o Helene, a ty otworzyles nam oczy, ze tam chodzilo o to samo co Kerry’emu i Nuland, czyli szlo o lupy i ze rzymska demokracja byla tak samo fasadowa jak obecna. To kolejna rewelacja:
    Jedno mnie ciekawi, kiedy to idealizm zostal zostal zastapiony cynizmem i chciwoscia: Piszesz enigmatycznie, ze dawno: Myslisz, ze Neandertalczycy byli idealistami, a moze nawet tacy byli Sumerowie, Asyryjczycy, a moze Majowie w Ameryce:
    Lubie twoje oryginalne hipotezy na temat zla tego swiata i sugestii, ze kiedys to byla taka arkadia bez cynizmu i chciwosci:
    Niedawno widzialem film przyrodniczy, gdzie jedna wataha szympansow napada na druga, morduje czlonkow obcej watahy z chciwosci i cynizmu: Moze wiec trzeba by jeszcze cofnac sie wstecz do dinozaurow, ktore ponoc nie byly ani chciwe ani cyniczne:
    Ale z ta Wojna Trojanska tos mnie olsnil: A wiec to nie poszlo o piekna Helene Ale po co ten Homer klamal

  164. Polska normalnieje. Mamy zawodową armię. Mamy też obywateli, którzy nie interesują się tenisem czy operą, za to lubią sobie pobiegać po lesie w wojskowych mundurach (często lepszych niż w regularnej armii), dbają o swoją kondycję fizyczną, znają się na survivalu. Czemu to przeszkadza p. Passentowi? Czemu to komukolwiek przeszkadza? Czy nie lepiej by było wykorzystać tę energię społeczną? Ktoś tu już wcześniej napisał, że obrona cywilna w Polsce leży. I nie chodzi o bieganie z bronią, tylko umiejętność postępowania i organizowania się na wypadek katastrof czy klęsk żywiołowych. Jeszcze raz – co w tym złego? Wstyd panie Passent. Palnął pan głupotę.
    Co do Rosji – czyż nie okazała, pod kierownictwem Putina, że jest państwem nieobliczalnym? Masz nieobliczalnego sąsiada w regionie, zorganizuj sobie wszelkie możliwe polisy ubezpieczeniowe. Żartowanie sobie z „partyzantki” w tych okolicznościach to dowód prostactwa i głupoty. Siła ruchów partyzanckich w różnych regionach świata jest tego najlepszym dowodem. Każdy potencjalny agresor bierze przygotowanie społeczeństwa pod uwagę. Więc w czym problem?
    Panie Passent, z czego się pan śmieje? Może jednak z siebie?

  165. Zamiast komentarza zamieszczam ten link z piosenka wczesnego Kukiza
    http://www.youtube.com/watch?v=Yz3cSw3bNpY

  166. To,że pan Paweł Kukiz śni o wojence to jeszce mogę zrozumieć. Jednak kiedy to samo mówi szef BBNu czy szef MONu to już nie jest śmieszne. Panowie ci ze swoim wybujałym ego są nie tyle śmieszni co żałośni.Jeden mówi o ataku Rosji na Polskę, drugi przesuwa tysiące żołnierzy na ścianę wschodnią. Do tego wtórują im różnej maści politycy na czele z byłym europosłem Kowalem specjalistą od Ukrainy i Rosji. Ci waleczni politycy i posłowie, historycy z wykształcenia znają jak nikt inny drogę ucieczki przez Zaleszczyki. Słuchając naszych politykierów i media można odnieść wrażenie, że nam zbawicielom świata może naskoczyć pan Putin a nawet Obama. Ja już żygam tymi specjalistami od zwalczania Rosji.

  167. Chciałbym po raz kolejny zwrócić uwagę Komentatorom z prawej strony stającym w obronie rodzących się ruchów partyzanckich, że zarówno Gospodarz w swym felietonie ani dyskutanci drwiący z tej dziwacznej pasji nie zamierzaja nawet w najmniejszym stopniu utrudniać partyzantom życia.

    Polska jest krajem wolnych ludzi więc oczywiste jest, że w ramach tej wolności mozna tworzyć oddziały partyzanckie do walki z ruską okupacją.
    Przepraszam, bawić się w walkę partyzancką z ruską okupacją. Nawet jeśli te dziecinne zabawy pasjonują dorosłych mężczyzn.

    No ale z drugiej strony nie mozna ludziom zabraniać kpin z tego idiotyzmu.

    Myślę, że Koledzy wzywając do zachowania powagi wobec tych zabaw za dużo oczekują.

    Pozdrawiam

  168. Perspektywa partyzantki podoba mi się coraz bardziej. Upolowane pieczyste na grillu w lesie, w ramach ćwiczeń można wziąć do niewoli jakieś atrakcyjne panie, które akurat zbłądziły w okolicy. Piękna sprawa.

  169. Szwaby protestują. Hipokryci. A gdzie byli gdy organizowano wybory w Kosowie, Chorwacji lub Bośni po zorganizowanym przez nich krwawym rozpadzie Jugosławii. http://wiadomosci.onet.pl/swiat/niemcy-groza-zaostrzeniem-sankcji-wobec-rosji/87n62

  170. Fidelio

    „jakieś atrakcyjne panie”

    Już nie panie, czas pań sie kończy. Teraz się grilla w lesie zaciąga łączniczki i sanitariuszki.

    Pzdro

  171. @KZP
    „Już nie panie, czas pań sie kończy. Teraz się grilla w lesie zaciąga łączniczki i sanitariuszki.”

    Emancypacja dotarła już nawet na pozycję snajpera. Jak już zostanę El comendante leśnego oddziału to muszę o tym pomyśleć.

  172. Warto przypomnieć w tym miejscu poglądy Józefa Piłsudskiego za progiem upadku Rosji. Marszałek doszedł do wniosku, że z wojskowego punktu widzenia społeczeństwo jest nieprzygotowane do walki ma śmierć i życie o niepodległość i że trzeba je wojskowo mówiąc zbrutalizować. Brak natychmiastowej reakcji na zbrojną akcję Rosji wobec Polski byłyby w naszym przypadku jeszcze większym błędem niż Ukrainy wobec zielonych ludzików na Krymie. Idea więc zbrutalizowania Polaków we wschodniej Polsce ma głęboki sens. Droga będzie krótsza niż ktokolwiek sądzi do tego stanu, gdzie leśny żołnierz nie będzie miał żadnych skrupułów zlikwidować fizycznie wroga, gdyż w Polakach tkwią jeszcze pokłady agresji społecznej, które mają swoje źródło w II Wojnie Światowej. Kto chce więc niech pryska za granicę, a kto ma takie życzenie niech nie wraca w strefę potencjalnych wstrząsów i działań o nieprzewidywalnej skali. Moim jednak zdaniem pies jest gdzie indziej pogrzebany. Potencjał wojskowy Rosji nie jest dostatecznie duży do atakowania nawet takiego średniego państwa, jak Polsko. Tak więc każdy plan agresji Rosji, podobnie jak ZSRR implikować musi użycie taktycznej broni jądrowej. I w tym właśnie tkwi główne zagrożenie. Nie w naszym przywiązaniu do symboli wojennych. A gdyby Putin rozważał użycie konwencjonalnej broni jądrowej w celu szantażu, którą to już opcję testował już na opinii publicznej, to brak natychmiastowej reakcji USA na ewentualny atak byłby strategicznym błędem tego kraju. Uważam więc że Putin szantażując Zachód grożąc stale nam, idąc na fali nacjonalizmu do pełni władzy może poruszyć siły, które położą kres w ogóle historii Rosji. To nie jest tak, że straty musi liczyć tylko konserwatywny rząd Wlk Brytanii. Straty starcia nuklearnego z Zachodem, także musi sobie wyliczyć Rosja. Warto może więc przestać jak małpa latać w te i we wtedy wymachując w łapie rakietą buława? Dlaczego Pan Daniel Passent nie da właśnie takiej rady Władymirowi Putinowi, wszak o ile nie zachwyca się polską zbrojną tradycją o tyle jest dumny z militarnych osiągnięć Izraela i proponuje nam transfer nie tylko broni, ale także wojska Izraelskiego dobrze wyposażonego i nadto wyposażonego w broń atomową. Niestety słyszy się, że przyjazd tej armii i bratnia pomoc jest niemożliwa z powodu Izraelskiego antypolonizmu. Być może i tym razem co najwyżej dostalibyśmy pomoc w kuchni, albo jeszcze dalej na tyłach wsparcie np. jakiś zespół rozrywkowy czy chórek dla żołnierzy.

  173. Lewy
    3 listopada o godz. 15:50

    KTO Homerowi PŁACIŁ?
    I tym wszystkim minstrelom, bardom, trubadurom, kronikarzom?
    Przecież to byli przodkowie współczesnych nam facetów od PR i modelowania wizerunku.
    Nie dostrzegasz podobieństwa?

    Weź taki IPN na przykład.
    Co robią?
    Piszą historię na nowo, według jakiejś ideologicznej wersji, za nasze pieniądze.
    Tak jak poprzednio Długosz, czy Kadłubek, jedne rzeczy cieniują, inne wypielają, pomijają…….

    Sagi wikingów, czy kozackie opowieści były bliższe prawdy.
    Bez ogródek nazywano CELE wypraw- złoto, kobiety, niewolnicy, ziemia.
    Wyprawy krzyżowe to też był opłacalny interes dla nielicznych.
    Ale jakie szlachetne intencje w bullach papieskich wymieniano…..

    Hipokryzja szanowny Lewy bywa stara jak świat……

    Co do szympansów.
    Zamiast walk o samicę, czy dorodną plantację owoców, gdyby poznali pieniądze, to by kupowali- i owoce i samice. Tak jak ludzie.
    Jak czegoś brakuje to portfel sztukuje.
    A im zasobniejszy, tym mniej zasad, moralności, czy przyzwoitości- na ogół….

  174. Fidelio

    Fakt, zapomniałem o snajperkach.

    Pzdro

  175. Kartka z podróży
    3 listopada o godz. 16:23
    Chciałbym po raz kolejny zwrócić uwagę Komentatorom z prawej strony stającym w obronie rodzących się ruchów partyzanckich

    Mój komentarz o jajcarzeniu na blogu i w Donbasie

    Tymczasem partyzanci w Donbasie wygrali kolejne głosowanie powszechne i wreszcie być może dostaną więcej Gradów, haubic, wielośladów i amunicji, by zdobyć lotnisko w Doniecku.

    Kartko, kpisz sobie z tej formy walki, a w Donbasie święci ona triumfy nie tylko militarne, ale i polityczne (Rosja uznała z góry ostatnie głosowanie za ważne). Zapewne takie zmilitaryzowane, partyzanckie formy wprowadzania demokracji, jak wolne od wrogów i nieprawidłowo wypełnionych kart wyborczych przy urnach wybory w Donbasie, to jedno z osiągnięć partyzanckiej taktyki i strategii, która podrzucili nowodemokratom z Noworosji urlopowani, czyli cywilni wojskowi z gwardyjsko-szturmowo-desantowej dywizji, która przypadkiem stacjonuje w pobliżu Donbasu, tzn. permanentnie się wycofuje, ale w miarę rozważnie i poważnie, krok po kroku nie robiąc tłoku, uwzględniając wszelkie konwoje, ich troje, otwarte podwoje i na cmentarzach gieroje.
    Pzdr, TJ

  176. TJ

    Sugerujesz, że tutejsi partyzanci El Comandante Kukiza też planują metodami donbaskimi wygrać wybory?

    By dostać więcej Gradów, haubic, wielośladów i amunicji?

    Dobrze odczytuje Twój komentarz?

    Pzdro

  177. Ludowe Bataliony

    Szwendają się one po blogach z dobrą nowiną, że jest wolność i oni mogą sobie kpić z powagi sytuacji i z reakcji na nią.
    Pchi! Też mi nowina,
    niech biały wywiad doniesie tę wiadomość do Putina.

    Tymczasem jest 43,59 RUB za 1 USD, po interwencji na rynkach w środę, która kosztowała Rosję kolejne kilka miliardów dolarów i po 24-godzinnym wzmocnieniu rubel wrócił na ściężkę spadkową, na którą wszedł ponad 2 miesiące temu. Inne wieści gospodarcze nie są lepsze dla Rosji, od Gazpromu do Rosneft, jęki niedawnych potentatów gazu i ropy. Nie tęgo to widzę. Chińczyki zacierają ręce.

    Cóż idiotycznego jest w organizowaniu i przystępowaniu do polskiej Obrony Terytorialnej. Każde szanujące się państwo takowe ma. Rosja ma swój pobór i woluntariat wojskowy. Idiotyczny on nie jest, bo Rosja jest inna, jest krajem postawionym na głowie, i co tu jest idiotyczne tam jest chwalebne, patriotyczne, ojczyźniane, uzasadnione wielowiekową imperialną historią. Rozumiem tę kpiarsko-anarchizującą logikę batalionów chłopskich, rozumiem epatowanie nią większości na tym blogu. Czy muszę się w niej taplać wchodząc na polski blog En Passant?

  178. Bardzo możliwe, że jedyna szansa na radykalne zmiany w Polsce to właśnie partyzantka. Skoro już jesteśmy na etapie przypinania orderów Bundeswehry polskim parlamenatrzystom to chyba nie ma na co czekać.

  179. wiesiek59
    3 listopada o godz. 17:00
    Ale nic mi nie poziedziales kiedy to cynizm i chciwosc zatapily szlachetna uczciwosc.
    Probowalem ci juz pare razy z

  180. Kartka z podróży 3 listopada o godz. 16:23
    „dyskutanci drwiący z tej dziwacznej pasji”
    No tak. Tenis i opera są TAKIE niedziwaczne 😉
    Kartka, nie umiesz strzelać i zazdrościsz, powiedz prawdę 😀

    Bogowie olimpijscy, ależ tu się menażeria zbiera…

  181. Sylwia 3 listopada o godz. 17:17

    „Cóż idiotycznego jest w organizowaniu i przystępowaniu do polskiej Obrony Terytorialnej. Każde szanujące się państwo takowe ma”

    Och, jaki sarkazm. Proszę pani, czy wie pani COKOLWIEK na temat organizacji Obrony Cywilnej w Szwajcarii? Nie mam na myśli faktu, że tam obywatele trzymają broń i wyposażenie z wojska w domu. Mam na myśli obronę cywilną.
    Niech zgadnę – NIC pani nie wie. Łatwo jest trywializować i ośmieszać temat, o którym się nic nie wie. Tylko potem, kiedy ignorancja wyjdzie na jaw, trochę głupio, co? Pani, p. Passentowi, innym wesołkom – wioskowym idiotom 😀

  182. W blogowym plutonie partyzanckim widziałbym @rękoczyna w awangardzie. Na lewej flance oczywiście @Lewy. Na prawej flance snajperka @Sylwia. W ariergardzie @TJ. Bojową historię plutonu spisałby @anumlik.

  183. Pickard

    Ale skąd, jestem przeszkolony w strzelaniu z karabinu i rzucaniu granatem. Umiem również posługiwać się mapą i kompasem.
    Potrafię też w deszcz rozpalić ognisko i posługiwać się łopatką saperką – najwiekszą przyjaciółką żołnierza.
    Wiele innych zgadnień przydatnych w partyzantce też nie jest mi obce.

    Przeszkolono mnie w tym zakresie szkole średniej – za komuny.

    Oczywiście, motywowany patriotycznie i anty-rusko- imperialnie, służby w komunistycznym wojsku podporządkowanym centarli moskiewskiej uniknąłem z powodzeniem – dzieki zastosowaniu metod konspiracyjnych. Głównie kamuflażu i umiejetności niedostrzegalnego wtapiania się w tłum.

    Pozdrawiam

  184. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” A global economic collapse has become unavoidable, said former chief economist of the Bank of International Settlements (BIS) William White in response to the BIS’ quarterly report in September 2013. Experts forecast that a global economic collapse may occur, overnight, some time at the end of 2014 or in 2015. The fact that private interests are holding the U.S. Federal Reserve and the Central Bank of England as well as the Bretton Woods institutions in a state of capture makes it improbable that the governments of the USA, UK and EU could prevent a collapse ” …

    – Polityka kolejnych ustępstw jest drogą donikąd – pisze Adam Michnik 19.07.2014

    Putin nie jest politykiem typu europejskiego; to polityk, który uprawia permanentne awanturnictwo.
    Wiele wskazuje na to, że już wypuścił dżina z butelki – z Rosji do Ukrainy podążają tłumy kondotierów podłości i mordu, roztęsknionych monarchistów, prawosławnych faszystów, nacjonalbolszewików i innych tego rodzaju przyjemniaczków.” …

    Cały tekst: http://nsnbc.me/2014/10/27/gold-gunfire-hedging-collapse-dollar/

  185. Bojownicy dżihadystycznej organizacji Państwo Islamskie (IS) ogłosili, że po walkach z wojskiem syryjskim kontrolują pole gazowe w prowincji Hims w środkowej Syrii. Kilka dni temu opanowali inne, większe pole gazowe w tej części kraju.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16905675,Panstwo_Islamskie_zajelo_kolejne_pole_gazowe_w_Syrii.html#BoxWiadTxt
    ===============

    IS zajmuje złoża, pozbawiając dochodu zarówno Assada jak i Irak.
    Komu sprzedaje łupy?
    Szmugiel tysięcy ton dziennie, nie mógł ujść uwadze satelitów wiszących nad tym rejonem.
    Komu jest na rękę tolerowanie tego procederu?

    „Lewa” ropa sprzedawana jest po cenach dumpingowych.
    Zniżki dla odbiorców ropy saudyjskiej sięgaja 50% ceny rynkowej.
    W efekcie, odbiorcy mają tani surowiec a ceny ropy pikują w dół, kurs rubla również.
    Nałożenie sankcji na odbiorców jest niemożliwe, bo są to Izrael, Turcja i Chiny.
    Skoro więc IS spełnia tak pożyteczną role w tej układance, to nikt na serio nie będzie z nimi walczył.
    A ludzie których wyżynają, to jedynie koszty uboczne intratnego procederu……

    W ramach walki konkurencyjnej, paść mogą miliony, byle miliardy zasiliły odpowiednie konta……..

  186. pardon , nagle urwalo i wrzucilo wiec kontynuuje.
    Powiedziec, ze ludzka natura jest naogol sklonna do cynizmu, chciwosci i egoizmu. I jest to takia sama rewelacja, jak powiedzenie, ze ogien jest goracy a lod zimny. W zwiazku z tym uwazam, ze moralne ocenianie ludzkosci jest bezproduktywne, mozna tylko utyskiwac. Ciekawsze jest ocenianie roznych cywilizacji przez pryzmat ich osiagniec. Wiec jesli Rzymianie mieli fasadowa demokracje, to jednak ci Rzymianie zbudowali wspaniala cywilizacje, ktora do dzis stanowi podstawe cywilizacji europejskiej. A takiej cywilizacji nie stworzyli Hunowie. a i jedni i drodzy byli cyniczni, chciwi i okrutni.
    Ale upajaj sie dalej swoimii rewelacjami, ze za monumentalnymi akweduktami, pierwszymi w dziejach ludzkosci bitymi drogami stoi bezwzgledny wyzysk pracy niewolniczej. Jest to ciekawe odkrycie.

  187. Lewy
    3 listopada o godz. 17:20

    Nigdy nie istniało coś takiego jak szlachetność i uczciwość.
    To jedynie marzenia.

    Znasz opowieści o Kainie i Ablu?
    A o sprzedaniu Józefa w niewolę?
    To dlaczego nie wyciągasz wniosków?
    Biblia jest kopalnią archetypów ludzkich zachowań.
    A Stary Testament wcale nie jest taki stary……..
    Niewiele się zmieniły ludzkie motywacje przez te kilka tysięcy lat.

  188. ” można wziąć do niewoli jakieś atrakcyjne panie, które akurat zbłądziły w okolicy. Piękna sprawa.”
    Wobec wyraźnego spadku przewozów towarowych ciężarówkami (TIR) nie powinno być kłopotów z podażą panienek. Trzeba tylko do każdego oddziału dermatologa (lub odpowiednio przeszkolonego pomocniczego personelu medycznego)

  189. Lewy
    3 listopada o godz. 17:39

    Z ciekawostek onegdaj wyczytanych, niewolnik w kopalniach srebra w Tessalii przeżywał średnio rok. Galernik trzy lata najwyżej.
    Zapotrzebowanie na niewolników generowało wojny.
    Wojny zaś wymagały sieci dróg, logistyki, zaopatrzenia i związanych z tym wynalazków usprawniających funkcjonowanie tych trzydziestu legionów stałych, rozrzuconych po krańcach Imperium.
    Senat był fikcją od czasu Cezara, tytuły KUPOWANO.
    Tak jak dzisiaj kupuje się za pomocą sztuczek godność posła, czy senatora.

    Wszystko prawie już kiedyś było……..

  190. Kartka z podróży
    3 listopada o godz. 17:15
    TJ

    Sugerujesz, że tutejsi partyzanci El Comandante Kukiza też planują metodami donbaskimi wygrać wybory?

    By dostać więcej Gradów, haubic, wielośladów i amunicji?

    Dobrze odczytuje Twój komentarz?

    Mój komentarz nadal jajcarski
    W Polsce Kukiz jaja sobie robi, jak również w Donbasie cywilni wojskowi jajcarzą, ale jest pewna różnica, która Ty pomijasz.

    Tam nie szwendają się po zagajnikach, czy leśnych ostępach narwańcy z plastikową bronią na kulki z farbą, a po drogach miast i wsi jeżdżą i doglądają swojego najprawdziwsi cywilni wojskowi i nie nocami się wkradają do domów by zdobyć coś do żarcia i „gołodno, chołodno i p…ć nie ma gdzie” zaspokoić, a mają to wszystko na tacy podane przez wiele wielośladów z pobliskich dywizji, które przypadkiem wjechały do Donbasu na rekonesanse i zawiozły tych nieleśnych partyzantów na burmistrzów, priedsiedatieli i wszelkich innych administratorów.
    Te republiki niby wykreowane przez partyzantów, to znana od wieków secesja popierana przez sąsiednie mocarstwo, wygrana przez to mocarstwo dla Jasiów, przepraszam, Iwanów-partyzantów i przyznana dla nich pod warunkiem, że ci ludzie będą dalej (tyle ile trzeba) udawać przypadkowych, rozgniewanych na podły faszystowski rząd w Kijowie obywateli, którzy nie mając innego wyjścia, jak tylko zbrojnie, po partyzancku uwolnić się od tego krwi żądnego rządu (wg informacji blogowych komentatorów 6 ministrów w ówczesnym rządzie miało związki z faszyzmem, a według wysoko specjalizowanej propagandy poradzieckiej także z nihilizmem, okultyzmem, sadyzmem i kanibalizmem) i utworzenie swoich państw pod opieką całkiem przypadkowo zbłądzonych tam dywizji, które to dywizję właściwie nadal są na neutralnych rutynowych manewrach nie mających nic wspólnego z jakimś naruszeniem suwerenności niby państwa Ukrainy, jak to głoszą spadkobiercy Mac Carthy’ego i Trumana.

    Jaki widzisz Kartko i tę sytuację da się opisać językiem jajcarskim.
    Pzdr, TJ

  191. Pamietam, że pierwszym znanym mi oddziałem partyzanckim był „Pułk Ułanów Jazłowieckich”, który na przełomie 1979-80 roku we Wroclawiu utworzył Waldemar Frydrych – konspiracyjny pseudonim Major.

    Pułk powstał w czasie turnusu rehabilitacji psychiatrycznej organizowanym przez słuzby medyczne Uniwersytetu Wrocławskiego. Owe turnusy były bardzo popularne wśród studentów jako najprostrza droga do uzyskania tzw urlopu dziekańskiego. Frydrych, który za sprwą dziekanek w nieskończoność stidiował historię sztuki własnie na tym turnusie utworzył oddział partyzancki.
    Wiem o tym z pierwszej ręki ponieważ mój kolega był szefem kontrwywiadu w tym pułku i wiele mi o zyciu partyzanckim opowiadał.
    To były barwne opowieści o nagich łączniczkach i sanitariuszkach malowanych farbami w narodowe symbole.

    Potem pułk rozwiązano i na jego bazie utworzono grupę religijną Hare Krishna. Pamietam, że partyzanci Frydrycha ubrani w białe szaty i zawodzący „Hare, Hare” budzili duże zainteresowanie wśrod zajetych strajkami Wrocławian.

    A potem, już w stanie wojennym, major Frydrych został Komendantem Twierdzy Wrocław i obalał komunę z pomocą partyzantów – krasnali.

    Pozdrawiam

  192. @Indoor
    „Wobec wyraźnego spadku przewozów towarowych ciężarówkami (TIR) nie powinno być kłopotów z podażą panienek. Trzeba tylko do każdego oddziału dermatologa (lub odpowiednio przeszkolonego pomocniczego personelu medycznego)”

    Tzw. TIRówki to będą kluczowe kontakty operacyjne partyzantów. Trudno o lepsze źródło wiedzy na temat ruchów wrogich wojsk, zwłaszcza że są czynne operacyjnie całą dobę.

  193. Co do partyzantki, w paśmie Chryszczatej istniały wielkie, podziemne bunkry UPA.
    Zapewniały wszystko, łącznie z przezimowaniem w komfortowych warunkach sotniom.

    Akurat ten wzorzec należałoby kontynuować.
    Zaprzysiężeni ludzie z firm budowlanych, maskowanie, roboty tylko w momencie braku satelitów obserwacyjnych nad terenem.
    WSZYSTKICH satelitów……

    Chłopcy nawet po kursie survivalu, wytrzymaliby w lesie, czy górach ile?
    Dwa tygodnie, miesiąc?
    A taka baza z zaopatrzeniem, to niezłe wsparcie.

    „Łuny w Bieszczadach” jako obowiązkowa lektura?
    Czy „Na tropie Burłaja”?…….

  194. Problem lewactwa wydaje się taki, że musi się wpisać w organizacyjnie większą całość. Istnieje jeszcze problem lewicy, która sobie radzi lepiej, bowiem może się wpisać w politykę frakcji parlamentarnych UE. Lewactwo jednak ma gorzej. Obecnie padło przed Putinem plackiem, ale co ma niby wspólnego lewactwo z najwyraźniej prawicowym, popieranym przez nacjonalistów europejskich Carem Wszechrosji. Zachodzę w głowę i racjonalnych powodów nie znajduję. Tak więc opcja jest jedna lewactwo pełni funkcję agentury Rosji w Polsce.
    Problem dyplomacji natomiast ma szerszy wymiar niedostępny dla blogowych geopolityków, no bo nie posługują się oni żadną wiedzą. Poza durnymi przytykami do polskich polityków blogowi lewacy jak dotąd nie zaprezentowali żadnej głębszej myśli, poza dygresjami, że fajnie jest kontestować dla samej kontestacji jako zdarzenia towarzyskiego.

  195. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    – Polityka kolejnych ustępstw jest drogą donikąd – pisal: Adam Michnik 19.07.2014

    Inaczej mowiac; ” Jak nie podpiszecie to wszyscy zginiecie ” …

  196. TJ

    „W Polsce Kukiz jaja sobie robi, jak również w Donbasie cywilni wojskowi jajcarzą, ale jest pewna różnica, która Ty pomijasz.”

    Oczywiście, że jest różnica.
    Przecież moje kpiny z partyzantki Kulkiza wynikają własnie z owej różnicy między naszą umęczoną a Donbasem.
    Przecież na tym polega cały absurd, że Kukiz widzi tu Donbas.
    I on nie robi sobie jaj. On naprawdę się czuje jakby żył w Donbasie. I co gorsza nie tylko on.

    Pozdrawiam

  197. …Wbrew temu co ci się wydaje, ja nie mam żadnej “ukochanej” partii, tylko własny rozum, którym staram się posługiwać, niezależnie od tego co mi podsuwają media tzw. polskojęzyczne i te “niezależne”……pisze M a g

    Mag pisze o „staraniu sie”, nie pisze jednak o skutkach tegoz starania sie…………skutkow brak………pustostany na pustoslowiu………..wyraznie natomiast.

    Saldo mortale

  198. TJ
    3 listopada o godz. 17:50

    Te zielone ludziki- współcześnie, to kontynuacja TRADYCJI.
    Czy powstałoby USA bez sponsorinu Francji, markiza La Fayette, najemników typu Kościuszko, Puławski?
    Czy upadłaby Republika bez Legionu Condor?
    Czy Kadafi by zginął?

  199. Kartka z podróży 3 listopada o godz. 17:33

    „jestem przeszkolony”
    No i sława Bohu? A co zrobisz, jeśli w sąsiedztwie wybuchnie pożar? Myślisz, że to są żarty?

    Przy okazji link wrzucę (guzika. gizuka. może piłeczki to tenisa? albo partytury do tej tam..operetki? Bogowie, co za lamerzy…)
    http://demotywatory.pl/4410594/Robot-Da-Vinci

  200. Pickard

    Ty chcesz żeby partyzanci gasili pożary w sąsiedztwie?

    Dajże strażakom sie wykazać.

    Pzdro

  201. Jeśli w sąsiedztwie wybuchnie pożar to znaczy, że działają tam nasi partyzanci.

  202. Kartka, pewnie nie słyszałeś, jak ludzie się organizują w takiej Szwajcarii? Poza tym – w razie wypadku będziesz stał, patrzył się i może selfie sobie strzelisz? Tak sobie zgaduję. Na podstawie.

  203. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    – Polityka kolejnych ustępstw jest drogą donikąd – pisal Adam Michnik 19.07.2014

    Inaczej mowiac; ” Jak nie podpiszecie to wszyscy zginiecie ” …

    Podobne „zakrety” w rodzinie tzw. „przodownikow pracy” miewal nie tylko prokurator Michnik …

    Wyglada to na chorobe-nawyk-narkotyk …

    Rozumiem, ze bez genetyki w przypadkach „hombre culto” ani rusz … (?)

  204. Książka: „Zajeździmy kobyłę historii Wyznania poobijanego jeźdźca” podobnie jak liczne pracy Jacka Kuronia, pokazuje innego polityka, z którego politycznych przekonań, tak naprawdę nic nie przeniknęło do fundamentów na których wspiera się współczesne państwo polskie i jego polityka. Osobiście nie mam niechętnego stosunku ani do Kuronia, ani do Modzelewskiego. Z nagrodzonej laurem Nike książki wyziera szereg sytuacji, które najkrócej można określić zupełnym rozjazdem z rzeczywistością. Za prezydentury Kwaśniewskiego Modzelewski pije z Olkiem Kwaśniewskim brudzia i całkiem słusznie zwalcza projekt ustawy reprywatyzacyjnej, aczkolwiek z niesłusznych powodów. Uważa, że ustawa reprywatyzacyjna kosztem 58 mld złotych może w Polsce przywrócić polityczne, gospodarcze i społeczne znaczenie ziemiaństwa i tradycji ziemiańskiej w Polsce, czego nie chce. Tymczasem prawda jest taka że ziemiaństwo i jego tradycja nie może się odrodzić w Polsce za tą kwotę 58 mld złotych, a sama kwota roszczeń reprywatyzacyjnych jest mocno niedoszacowana. Bardziej zbliżona jest prawdę mówiąc kwota 580 mld złotych choć i tak może być ona o wiele za mała. Ustawa reprywatyzacyjna w warunkach polskich byłaby częściowo formą kontrybucji wojennej, a częściowo formą wspomagania bogatych obywateli państw i tak bogatych, którzy i które i tak lepiej wyszły na wojnie niż Polska. Bardzo wesołą rzeczą jest że sejm taką ustawę uchwalił, zaś Aleksander Kwaśniewski zawetował, a Gazeta Wyborcza po dwudziestu latach zaczęła ideę reprywatyzacji w końcu popierać.

  205. Każdy temat da się strywializować. Tyle, że to działa w każdą stronę. Tenis, opera, Muzeum Historii Żydów polskich. Obronę cywilną. Tylko po co? Bo ktoś ma miałki umysł? I koniecznie musi pokazać, że jest idiotą? Przecież to od dawna wiadomo. Oh wait, chodzi o idiotów…

  206. ~STOP 1 godzinę i 47 minut temu
    Przez polski rząd i nadrząd biskupów watykańskich młodzi Polacy poniewierają się po Europie tyrają za centy i jedno co mają gwarantowane to śmierć w upokorzeniu… Polki sprzątaczki, opiekunki światowych członków, inkubatory paskudztwa… np. posprząta u Pakistańczyka, jak mu się spodoba czyści też… wywożą do Pakistanu, mają białe kozy, i za darmochę… Polki cenione na czarnym rynku… zapewniają rozrywkę, usługują, inkubatorami… musiały jechać bo dla polskiego rządu mogące rodzić nowe zdrowe pokolenie nie są ważne i zostawił… białe kobiety w złym, czarnym świecie… watykańskie partie mają inne priorytety np. *50tys.zł z budżetu gminy Lubin dla parafii w Szklarach Górnych odnowi sobie ołtarz boczny, parafia w Brunowie 40tys.zł na tynki zewnętrzne oraz malowanie kościoła w Gorzycy *Minister kultury 500tys.zł dla fary z Ośna. Klechom jeszcze było mało, więc 60tys.zł dołożyła gmina *Radom 235tys.zł na remont 3kościołów, 175tys.zł na remont alei parafialnego cmentarza, 200tys.zł na szkolenie ministrantów pod przykrywką kolonii *Włodarze powiatu limanowskiego 50tys.zł na prace konserwatorskie w bazylice w Limanowej, 20tys.zł na kościół w Ujanowicach, 15tys.zł kościół w Piasrzowej, 15tys.zł w Męcinie, 10tys.zł parafia w Łukowicy. Umowy na transfer gotówki z kasy powiatu do kasy proboszczów podpisał starosta Jan Puchała oraz wicestarosta Franciszek Dziedzina *Powiat kartuski 45tys.zł dla parafii w Goręczynie na wymianę drzwi wejściowych *Radni z Gogolina 20tys.zł dla parafii na naprawę organów *Rada Powiatu we Włocławku zaszczyciła dotacjami 12 parafii, w sumie 470tys.zł *Radni w Wejcherowie przyznali 15tys.zł dla parafii w Górze *10tys.zł na dłubanie przy ołtarzu bocznym dostał proboszcz w Szczebrzeszynie *Radni powiatu kolneńskiego wysupłali z budżetu 15tys.zł na remont fundamentów kościoła w Borkowie *W Kaliszu na odnawianie kościelnych obiektów wyasygnowano 710tys.zł… *Od wojewody 189tys.zł na remont krypty Józefa Piłsudskiego, choć przecież mieści się ona na terenie kościelnym. Głowy państwa polskiego spoczywają w kościołach Warszawy, Krakowa, Poznania i Płocka. Dochody ze zwiedzania miejsc spoczynku monarchów czerpią kościelne urzędasy w sukienkach *250tys. odprawa i 10tys. emerytury od wojska polskiego dla próżniaków watykańskich *państwo polskie opłaca mnóstwo etatów dla kapelanów, katechetów, zakonnych…
    ==================

    Tą całą partyzantkę dałoby się łatwo sfinansować, jak się okazuje…….
    Choć odcięcie Głodzia od flaszki mogłoby byc trudne……

  207. wiesiek59
    3 listopada o godz. 18:36

    Ładna pochwała komunisty Millera, który wprowadził Polskę do UE.

  208. Pickard

    My nie mówimy o kursach sztucznego oddychania czy innych metodach tzw pierwszej pomocy albo zajęciach survivalowych dla znudzonych zyciem chłopaków z sektora usług finasowych.

    My mówimy o tworzeniu ochotniczych oddziałów partyzanckich do walki ruską okupacją.

    Mowimy np o facetach ze Stalowej Woli, którzy w strojach maskujących zgłosili się do swych władz samorządowych by im kupiły zestawy rakietowe „Stinger” bo czują się zagrożeni Kalifatem Islamskim i Putinem.

    Pozdrawiam

  209. mag
    3 listopada o godz. 15:14

    Ło, ty tyż nie jesteś dla mnie do niczego potrzebny, ot, mucha, co sobie brzęczy i niech jej będzie. Dla mnie zaś Partia wszystkim, ta partia: Kolaboracja.

  210. Pickard
    3 listopada o godz. 18:32
    No, widzisz, już po dwóch dniach zorientowałeś się o co z tym blogiem biega. Uważam jednak że to jest o dwa dni za dużo.

  211. Kartka z podróży
    3 listopada o godz. 17:33
    służby w komunistycznym wojsku podporządkowanym centarli moskiewskiej uniknąłem z powodzeniem
    ………………………………………………………………….
    Z kolei ja miałem okazję doświadczyć tego czy owego, co później a także i dzisiaj dziwi mnie w filmach z Bradem czy Tomem. Na przykład strzelanie z PM z jednym magazynkiem przez 5-10-15 min niemal nieustannego ognia. Ja na zwiadzie, wystraszony przez kolegę wygarnąłem za kałacha magazynek (30 naboi, na szczęście ślepaków) w 2-3 sekundy…
    No i ciekawi mnie też szczegół, na który mało kto z chętnych partyzantki zwraca uwagę – kuchnia tzw. polowa w której jest cała proza wojskowego życia w warunkach polowych.

  212. ceny ropy naftowej, nie są stałe tak jak i poźiom jej wydobycia. Niemniej jednak, oscylują w okolicach 73-74 milionów baryłek dziennie. Przy cenie pk100$/naryłe, to 7,3 mld $ obrotu światowego dziennie. Sądzić, że promil l zawłaszczonych przez fanatyków islamskich zasobów może obniżyć tak znacząco cenę tego surowca na świecie i rujnować kurs rubla, to twierdzić, że Kopernik była kobietą. Dalszych ,,wniosków”, nie komentuję

  213. takei-butei
    3 listopada o godz. 18:40

    Masz sporo racji, tyle że WSZYSTKIE rządy się do tego przyczyniły,, a platformerski najbardziej.
    Idealny przykład kuli śniegowej, albo starego przysłowia:
    „Od rzemyczka do koniczka”………

    Ps.
    Ostatnio jakis „pasterz” wypomniał za słabą ofiarę przy pochówku dziecka.
    Osiem stów to dla katabasa czuć było malizną…….

    Kobiety są podobno w stanie wydać KAŻDĄ kwotę.
    Sukienkowi też.

  214. Kartka z podróży 3 listopada o godz. 18:43

    „My nie mówimy o kursach sztucznego oddychania”
    Owszem. I o tym co sąsiedzi mogą robić, kiedy dom sąsiada się pali. Albo zalewa go wylewająca rzeka. Tak, znać teren i umieć bronić swojej ziemi też warto umieć. Widzisz w tym coś złego?
    Wszystko zależy od proporcji i akcentów. Jest energia społeczna, można z niej zrobić coś dobrego. Albo wyśmiać. Jak sporo „inteligentnych inaczej” tutaj, pardon my French. Nie pisz mi, co wybierasz, zostaw to dla siebie.
    PS tenis… opera… jaki ten Passent jest infantylny… pewnie będzie robił kursy gry w tenisa połączone ze śpiewaniem arii. Cienki głosem. Polskie podziemie operowe.
    I jak, smakuje?

  215. halen
    3 listopada o godz. 18:55

    Oficjalne doniesienia mówią że Arabia Saudyjska zwiększyła wydobycie i sprzedaje Chinom po 50-60$ w ramach upustu cenowego w transakcjach natychmiastowych.
    Co jest tego przyczyną?
    Nie jest to powtórka z czasów Gorbaczowa?
    Sprzedaje Iran, Kurdowie, IS, Libia- po cenach dumpingowych.
    A to już kilka procent wydobycia światowego.

  216. Pickard

    Jednak się upieram, że felieton Passenta jak i cała dyskusja nie dotyczy systemu obrony cywilnej naszej umęczonej.

    O czym innym jest mowa, co Ci zresztą zasugerowałem. I co pomnąłeś wymownym milczeniem.

    Pozdrawiam

  217. wiesiek
    Ty się może najpierw zdecyduj, czy jesteś za tym aby światowy żandarm rozprawił się na serio z IS, czy raczej będzie to dla Ciebie następna okazja do przywalemia zbrodniczej, interesownej Ameryce. Po co i gdzie Libia I Iran mają sprzedawać ropę po cenach dumpingowych, skoro mogą po rynkowych? Co innego IS, ale to promil ledwie, 1 milion $ dziennie, na parę benzynowych stacji

  218. Zezem

    Współcześnie nie stosuje się kuchni polowych tylko bojowe pakiety żywnosciowe z podgrzewaczem.
    Albo dla odmiany to co się rekwiruje przy pomocy broni od ludności.

    Nikt sobie już kuchniami polowymi nie zawraca głowy.

    Na filmach ze wschodniej Ukrainy widać walajace się po pobojowiskach niemieckie i amerykańskie pakiety żywnosciowe.

    Pozdrawiam

  219. Kartka z podróży
    3 listopada o godz. 19:38
    Te walające się pakiety mogą dowodzić tego czym jest brak prawdziwej kuchni polowej w warunkach bojowych.
    Pozdrawiam.

  220. Nemer zgodziny 15:00
    Do Jasnego Gwinta;
    Dziekuję za przybliżenie koneksji Saszy Kwaśniewskiego i jego potencjału finasowego . Wyglada nato ,że Ukraina została już rozpalcelowana ostatecznie .
    A Kijów mówi o UE i NATO – niedoczekanie Boskie .
    Natomiast w sprawie tematu dnia Obrony Cywilnej i jej formy .
    Nośna historycznie nazwa Armia Krajowa ( wprawdzie to czasy okupacji ,ale przecież są tacy którzy głoszą ,że Umeczona dalej niepodległą nie jest -wiec do Dzieła .
    Szanse tworzenia takich struktur widzę na Wschodzie Polski ,nie kto innny tylko minister Obrony Siemoniak niedawno mówił ( Radio PrI ) tylko tam sa chętni do służby wojskowej a na Zachodzie kraju nie .

  221. halen
    3 listopada o godz. 19:31

    Libia jest krajem zwalczających się frakcji, sprzedających komu popadnie.
    Ostatnio- Korei Pn tankowiec odbierał ropę.
    Kurdyjski ropociąg do Turcji transportuje ropę poza kontrolą rządu centralnego.
    Ostatnio odbierał Izrael.

    Fakty podaję, a ty wishful thinking……zapodajesz…..
    Może nie są to ilości znaczące, ale nadają trend.
    Po ile sprzedają kraje Zatoki?
    Też trudno powiedzieć.

  222. Katka ma rację z tymi Pakietami żywosciowymi ,kilka lat temu podarowno mi taki zestaw w US . Po powrocie do domu na jakimś polskim grilowaniu przytaszczyłem ten prezent (jako”atrakcja „dnia ) nie pamietam jakie to żarcie było , ale wszyscy co jedli przeżyli.

  223. Zezem

    Własnie, nie wiem czy aspirujący do partyzantki narodowej patrioci mają świadomość, że skazani będa jedynie na owe pakiety.
    Często, jak to bywa w warunkach bojowych, ogrzewane ciepłem swego ciała.

    W narracji narodowej, która jest zaczynem idei partyzanckich wątek bojowych pakietów żywnosciowych jest jakoś pomijany.

    Pzdro

  224. Przepraszam Kartkę z Podróży , za pominięcie litery w w nicku

  225. Nie jestem fanem Kukiza, ale jego pomysłów w czambuł bym nie potępiał. Kiedy wróg najeżdża kraj, należy się przed nim bronić. Historia i to ta najnowsza pokazuje, że nawet największe mocarstwa nie są w stanie pokonać narodu, który z determinacją walczy o swą niepodległość. Przykłady można mnożyć. Irak, Afganistan , Wietnam, Korea, to przykłady kiedy największe mocarstwa musiały się wycofać i uznać swoją porażkę z teoretycznie dużo słabszymi państwami. Uzbrojenie obywateli i wyszkolenie ich nie wykluczy możliwości agresji, ale na pewno ostudzi zapędy potencjalnego agresora. I nie chodzi tu w cale o pobrzękiwanie szabelką a raczej o element odstraszania. Gdyby Polacy w 1939 roku mieli w swoim posiadaniu powiedzmy 10 milionów karabinów, być może do wojny by w cale nie doszło.

  226. Widzę, że „chłopcy” blogowi wyraźnie się ożywili tematem ogólnowojskowym.
    Las zawsze czeka! Powodzenia!

  227. Kartka z podrózy, 03.11, 11.49:
    ,,Odnosząc to do ogółu 7,5 procenta krajan deklaruje chęć rzucenia na stos swego życia los.”
    To w zupełności wystarczy, tak jak wystarczyło w powstaniu warszawskim. Z powodu błędnie pojmowanego patriotyzmu, zrobienia młodzieży wody z mózgów zginęły dziesiątki tysięcy niewinnych osób, a dorobek ponad miliona poszedł w perzynę. Teraz dzieje się to samo, właściwie teraz jest o wiele gorzej, bo wroga sobie kreujemy sami. Wtedy był okupant. Teraz nawiedzeni go w amoku szukają. Ciągle słychać zawodzenia pod kościami typu ,,ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie…”, w mediach bełkot o ruskim najeździe, itp, itd.
    Działania tego typu to działania na szkodę Państwa i powinny być ścigane z urzędu. To wszystko znowu odbije się wielką czkawką, po czym nastąpi wielkie szukanie i rozliczanie winnych, burzenie pomników, wywalanie trupów z grobów. To wszytko było, jest i będzie. Niestety. Alleluja i do przodu. Zawsze wystarczy głupie 7,5 %, jeśli reszta jest niema. A potem jest za późno…
    Pozdrawiam

  228. Waldemar
    3 listopada o godz. 19:49

    Jedna z wersji mówi, że Rzym upadł bo zabrakło kandydatów na legionistów.
    Zlikwidowano ostoję- drobnych posiadaczy ziemskich, dla których synów jedyną ścieżką kariery była armia.

    W naszym kraju likwidacja w imię efektywności- klasy „granatem od pługa oderwanych” będzie miała podobny efekt.
    Miastowy będzie za miękki do służby w armii i będzie miał ciekawsze możliwości wyboru.
    „Silny a głupi, może byc ze wsi” w pewnych zawodach jest niezastąpiony.
    Stopień determinacji zależy od stopnia biedy.

    Nielegalni imigranci, dzieciaki ze slumsów i wiosek, to rezerwuar twardzieli nadających się po obróbce na zbawców świata.
    Mający jakąś perspektywę na ogół armii unikają……

  229. @halen
    „Ty się może najpierw zdecyduj, czy jesteś za tym aby światowy żandarm rozprawił się na serio z IS, czy raczej będzie to dla Ciebie następna okazja do przywalemia zbrodniczej, interesownej Ameryce. Po co i gdzie Libia I Iran mają sprzedawać ropę po cenach dumpingowych, skoro mogą po rynkowych? Co innego IS, ale to promil ledwie, 1 milion $ dziennie, na parę benzynowych stacji”

    Może najpierw sobie poczytaj o związkach IS z żandarmem, tekst pod wymownym tytułem „Od Pol Pota do ISIS”:

    https://wikileaks.org/From-Pol-Pot-to-ISIS-Anything-that.html

  230. Ciebie fidelio widzę zaś w awangardzie szmalcowników i kapusiów, których wysyp w przypadku ruskiej agresji (dla ciebie – wyzwolenia przez ruskich) z pewnością będzie obfity. Razem z jasnym gie(wintem). Tacy jak ty pójdą na całość, byle tylko wypłynąć i zabłysnąć w oczach swoich moczodawców.

  231. @rękoczyn
    „Ciebie fidelio widzę zaś w awangardzie szmalcowników i kapusiów, których wysyp w przypadku ruskiej agresji (dla ciebie – wyzwolenia przez ruskich) z pewnością będzie obfity. Razem z jasnym gie(wintem). Tacy jak ty pójdą na całość, byle tylko wypłynąć i zabłysnąć w oczach swoich moczodawców.”

    Kiedy ja właśnie obrałem ścieżkę kariery leśnego El comandante.

  232. Waldemar

    Wczoraj wkleiłem dla Ciebie tekst ze zdjeciem odremontowanego pałacu Hohenzollernów w Karpnikach.

    Pewnie przeoczyłeś.

    Wiec wklejam jeszcze raz link, bo pewnie Cię ta wiadomość ucieszy i zainteresuje

    http://m.wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,106542,16891907,Otwarcie_palacu_w_Karpnikach__Jest_jak_za_Hohenzollernow.html

    Pzdro

  233. Guziec

    Krzepiące jest to, że połowa respondentów odpowiedziała badaczom, że na wypadek wojny zamierza stąd uciekać do jakiś spokojniejszych krajów.

    A sytuacja geopolityczna sprzyja temu rozwiązaniu, bo jest gdzie uciekać i to bez zbędnych formalności.

    I to jest pocieszające, bo przy okazji poprzedniej obrony umeczonej tj we wrześniu 1939 takiej mozliwosci nie było.
    Przez Zaleszczyki zdołały uciec tylko w komplecie władze państwowe i rozsądniejsza część armii.
    Natomiast ludność wcześniej wzywaną do bohaterskiego oporu pozostawiono jak w pułapce.

    Widać, że ci obywatele, którzy nie garną się do oddziałów partyzanckich wyciągnęli praktyczne wnioski z klęski wrześniowej.

    Pozdrawiam

  234. Doktor Bartlomiej Pierdu, czarna owca blogowego establishmentu, bo uzywa brzydkich slow i nie pozdrawia przypomnial mi *Zajezdzic kobyle historii* Karola Modzelewskiego. Podobnie jak doktor Bartlomiej nie mam nic przeciwko Modzelewskiemu, a wrecz przeciwnioe, podziwiam go. W kon cu przesiedial za przekonania 8 lat, podczas gdy podobnie jak najwiekszy obalacz komuny prezes Kaczynski nie zaliczyli nawet jednego dnia ciupy, tak mu sie wtedy ustroj sprawiedliwosci spolecznej noe podobal.
    Ale do rzeczy. Ksiazka pasjonujaca, kawalal historii PRL, ciekawe spostrzezenia, analizy, opisy ludzi. Ale pod koniec panKarol zbyt przywiazany do swego dogmatu sprawiedliwosci(troche tak w stylu naszego Wieska) zaczyna odlatyuwac.
    Zdaje on sobie sprawe, ze archaiczny przemysl w PRLu produkuje buble, moze poza radzieckim amoniakiem, ktory tak oczarowal naszego troglodyte jasnego gwinta,ze pgry sa niewydolne. Ale uwaza, ze tych zakladow nie nalezalo zamyka aby ludzie nie tracili pracy. Wiec nalezalo dalej produkiwac gore bubli,tylko dlatego zeby nie bylo krzywdy.
    Balcerowicz popelnil blad przeprowadzajac terapie szokowa. Profesor uwaza, ze reforme nalezalo przprowadzac wolniej i inaczej. Niestety jak inzczej i jak wolniej , tego nam nie zdradza.
    Jezdze sporo po dawnych demoludach; bylem na Wegrzech, w Czecha , na Slowacji. I porownujach Polske z tymi krajami stwierdzam, ze w naszymkraju nastapily najwieksze zmiany, olska najbardziej wypiekniala. W Rumuni i Bulgarii nie bylem, a tampodobno jeszcze gorzej.
    No tak to takie powierzchowne. przeciez te galerie, banki, a pewnie nawet autostrady juz do na nie naleza. Ale w tych galeriach, bankach klientami sa przewaznie Rodacy. Na szosach uwijaja sie takie samochody, ze az bieda piszczy.
    Pewnie, szkoda tych dawnych czasow, kiedy w PRLu przez lata nic sie nie zmienilo, kiedy raz kupione radio mialo sie na cale zycie. A teraz przez tych okropnych kapitalistow, glownie Amerykanow, czlowiek nie wyrabia sie na zakretach, poczciwy stacjonarny telefon zamienil na komorke, a juz komorke wypiera jaklis smartfon czy ipod, ze az s ie wglowie kreci. Kiedys to stalo sie nieraz cala noc za miesem, a teraz owe zatrute chemia kielbasy, salcesony i kaszanki zalegaja sklepowe lady.
    I to wszystko przez Balcerowicza, a moglo byclepiej wg Karola Modzelewskiego.

  235. Ponura tajemnica USA. O broni chemicznej z Iraku świat miał się nie dowiedzieć
    Rząd USA w trak­cie wojny w Iraku chciał od­na­leźć i znisz­czyć broń ma­so­we­go ra­że­nia, która rze­ko­mo miała być w po­sia­da­niu Sad­da­ma Hu­saj­na. Tym­cza­sem od­na­le­zio­no je­dy­nie broń che­micz­ną. Tę in­for­ma­cję jed­nak utaj­nio­no. Oka­zu­je się bo­wiem, że pro­gram opra­co­wa­nia broni che­micz­nej w Iraku był wspie­ra­ny przez Za­chód.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/ponura-tajemnica-usa-o-broni-chemicznej-z-iraku-swiat-mial-sie-nie-dowiedziec/0n6e5
    ================

    Zapewne lewacy kupili ONET, skoro takie materiały zamieszcza.
    Imperium Dobra powinno kontratakować.

  236. KARTKO ;
    Pewnie ,że ucieszyła ,wczoraj wrociłem wieczorem z bliskiej zagranicy,.nie czytałem już , a rano standart – nowym tramwajem Bygoskiego producenta do Lasku Arkońskiego i tam po dolinach i górkach z kijkami .
    KARPNIKI;
    POszukałem najpierw na dobrej mapie ( atlas samochodowy z 2014 wydany jako dodatek do GW ) ,w tej dolinie pałaców (Cieszę się ,że prywatny inwestor kolejny obiekt przywrócił do życia , niedaleko Mysłakowice ,Janowice no i nieco dalej willa noblisty Hauptmana w Jagniatkowie .
    Bardzo interesujacyTwoj Region ,przyciągał w dawnych czasach znaczące postacie .
    Przeczytałem cały tekst
    Dziekuję i Pozdrawiam

  237. Kartka z podróży:

    Patrzę na ten bajzel i nie widzę w nim niestety nic krzepiącego. W ciągu 25 lat nastąpił znaczny regres umysłowy społeczeństwa.
    Klęska wrześniowa? Teraz to nie trwałoby dwóch dni. Potem latałyby jeszcze po lasach różne kukizopodobne (bo przecież nie Kukiz) z guldynkami domowej roboty ku utrapieniu okolicznej ludności. Następne pokolenie bohaterów, co to się nie dali. A księża szybciutko zapuściliby brody… W telewizji akurat dają ,,Pola Śmierci”, to tak przy okazji. Polecam.
    Pozdrawiam

  238. Guziec

    „Pola śmierci” Rolanda Joffe! Ważny film.

    Polecam „Misję” – jesli nie widziałeś.

    http://www.youtube.com/watch?v=0sp2NNLCoGg

    Pzdro

  239. wiesiek
    Przywołałeś Sadama, który lata całe sprzedawał ropę na lewo i prawo, oprócz programu ropa za żywność, i to w znacznie większych ilościach niż obecnie wszyscy razem wzięci przez kilka miesięcy. Jaki to miało wpływ na globalne ceny ropy, wystarczy obejżeć wykresy. Nie tylko cenowe,ale też podażowe i popytowe, przede wszystkim, a nie dorabiać do tego sufitowych teorii, które się mają nijak do niczego.

  240. Jak ustalono w śledztwie, środki na budowę kościoła pochodzą ze specjalnego funduszu episkopatu Włoch. Do tej pory kamorra, podobnie jak inne mafie, starała się umacniać opinie, że jest organizacją wierną tradycjom religijnym i organizowała procesje i odpusty. Władze kościelne coraz bardziej stanowczo odcinają się od tego, a księża celebrujący śluby czy pogrzeby mafiozów zaczynają mieć poważne nieprzyjemności. Zastraszanie budowniczych kościoła nie ma jednak precedensu.

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/swiat/news-mafia-chciala-zarobic-na-budowie-kosciola,nId,1546398#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    =============

    U nas jest odwrotnie.
    To ta mafia zastrasza urzędników państwowych…….
    Polska to dziwny kraj. Odwrotny taki……

  241. Lewy
    3 listopada o godz. 20:45
    Wprawdzie jestem czarną owcą, ale co do używania brzydkich słów nie dzierżę prymatu na blogu. Do twojego zachwytu dodam b. dobrą opinię o wybudowanej drugiej linii metra i rewitalizacji ulic oraz ścieżek rowerowych nad nią. Dużo jeżdżę po śródmieściu Warszawy na rowerze i uważam zmiany w śródmieściu za jakościowy postęp. Co do Tadeusza Modzelewskiego, ja sam pochodzę z rodziny komunistycznej i rozumiem jego podejście ewolucyjne do tematu. Zawsze jednak uważałem, że komunizm jest ślepą uliczką dla Polski i Polaków. Ekonomii lepiej uczyć się od ekonomistów, ale raczej nie od W. Kieżuna. Zaś polityków od takich wytrawnych dyplomantów jak Henry Kissinger. W internecie jest dostępny doskonałej jakości plik z książką pt. Dyplomacja. Obecna sytuacja w jakiej znaleźliśmy się wszyscy jest wynikiem splotu wielu okoliczności. Upadek systemu bezpieczeństwa zbiorowego nastąpił dość szybko, ale tak jak w przypadku ładu wersalskiego będącego następstwem Kongresu Wiedeńskiego z 1815r. i świętego przymierza, ten system nie był stabilny, ani pokojowy, a wręcz przeciwnie szybko ewoluował druga połowy XX wieku, obfituje w wiele wydarzeń o geopolitycznym znaczeniu na skalę niewidzianą nigdy wcześniej w polityce światowej.

  242. halen
    3 listopada o godz. 21:29

    Czemuż nie podoba ci się moja PRYWATNA teoria, poparta paroma FAKTAMI?
    Wolą polityczną kilku głównych graczy jest, by ceny ropy spadały.
    Nawet kosztem własnych dochodów.
    Więc w ograniczonym czasie sporo firm PRYWATNYCH poniesie straty.
    Dla szczytnego, geopolitycznego celu.
    Dokopać tym co sie sprzeciwiają polityce USA…….

    Stracić moga producenci ropy, których koszty są wyższe niż 80$.
    Kto?
    Kanada, USA, Rosja, UK- koszt wydobycia z niektórych złóż będzie nieopłacalny.
    Inne kraje doznają spadku dochodów.
    Kraje rozwijające się, importerzy ropy, mogą doznac ulgi, może obniżą się koszty transportu, energii, żywności.
    Dokopanie krajom BRICS a szczególnie Rosji warte jest niejednej mszy.

    Ale, to moje prywatne spekulacje.
    Jak na razie do polemiki- oprócz negacji- niewiele argumentów wniosłeś.

  243. jobrave (14:10)

    „nie wiem, czy dobrze zrozumiałem wpis Orteq’ a. Rozumiem, że według niego rusofobię uprawiają i nakręcają “komuchy z PO”,(chyba) SLD oraz oraz emerytowani ubecy. Moje, prawdopodobnie, niezbyt wysokie, IQ, każe mi wyciągnąć wniosek, że “niekomuchy” wyżej wspomnianej działalności nie prowadzą.”

    No nie badz az tak znow dla siebie surowy. I nie zanizaj, nie zmuszany, swojego IQ.

    Jesli zas chodzi o ‚niekomuchow’ i ich zwyczaje w dziedzinie wyznawania oraz propagowania – czyli praktykowania – rusofobii, to oczywiscie jestes w mylnym bledzie. Ja nigdy nie powiedzialem, ze oni, ci niekomusi polscy, nie sa obarczeni nasza narodowa przypadloscia. Oczywiscie ze sa. I to jeszcze jak.

    Co natomiast probowalem zasygnalizowac to fenomen nasz narodowy. Oto mamy pokazna grupe wyksztalciuchow komuszych. Bedacych dzisiaj w wieku wiecej niz dojrzalym dzisiaj. Cale zycie przezyli w PRL-u, w relatywnym dobrobycie jako ze ze ich rodzice byli komusza elita narodu. Owczesny odsetek mlodziezy idacej na studia, owe 7 czy 8 procent, to przede wszystkim corki i synowie tej elity. Darmowe wyzsze wyksztalcenie, zycie w dostatkach.

    Bylo im tak wygodnie i cieplo za PRL-u, ze nawet na tzw. praktyki studenckie – czytaj na zmywaki i inne zbieranie truskawek w Szwecji czy gdzie indziej – nie chcialo in sie jechac. No bo to byla harowka a oni do takowej nie byli zwyczajni. Dzieki temu ominela ich, i to calkowicie, mozliwosc dowiedzenia sie czegoskolwiek, z autopsji, o Zachodzie. I o zyciu tamze. Poniewaz o zyciu w PRL-u wiedzieli tylko tyle ile zobaczyli w swoim komuszym srodowisku, byli oni calkowita tabula rasa jesli o znajomosc swiata i prawdziwego zycia chodzi.

    Wiec jesli chodzi o twoich ‚komuchow z PO’ – twoje to, bo nie moje okreslenie – tych dzisiaj goraco wyznajacych i ostro praktykujacych rusofobie i komuszofobie naraz, to ja wlasnie takich komuchow mam na mysli. Na tym blogu obecnych, z cala swa antyruska, antykomusza zajadloscia. Z PO niekoniecznie majacych wiele wspolnego. Krotko mowiac, mam na mysli szemrane towarzystwo wywodzace sie z rodzin pewnych prominentow wczesnego PRL-u. Dzisiaj calkowicie oddanych sprawom takim jak antykomunizm i rusofobia. Zjawisk koniecznie razem ze soba zestawianych.

    Jakims ich symbolem moze byc np. Antoni Zambrowski. Z daleka od PO raczej stojacy. Blizej mu bylo i jest do drugiej czesci skladowej POPiS-u..

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Antoni_Zambrowski

    Modzelewski to przypadek zupelnie inny

  244. Kartka z podróży:

    Tak, ,,Misja” to dobry film. Pozornie o czymś zupełnie innym, ale też pokazuje, do czego zdolny jest człowiek otumaniony ideologią. Bo religia to też przecież ideologia.
    Pozdrawiam

  245. O innym wodzu-dzialaczu, Jozefie Dajczgewandzie, taka historyjke mozna przytoczyc:

    „Ograniczę się do anegdoty, której bohaterem był jeden, nie lepszy i nie gorszy z „wodzów” – Dojczgewant (tak wtedy się wymawiał). Chyba Józek i chyba zwolennik Michnika. Żartowano, że był jedynym, który omal nie przypłacił Marca życiem. Nie wiem, czy mieszkał na stałe, czy tylko pomieszkiwał na Kicu, na spotkaniach i studenckich dysputach raczej się nie udzielał. Jego wpływy rozciągały się na jeden pokój w męskiej, ale ze dwa-trzy w żeńskiej bursie. Ponoć któregoś marcowego wieczora dziewczyny przeniosły go do siebie w koszu do bielizny, już po drodze się kłócąc, która go będzie ukrywać. Podobno rano odniosły na dnie jakieś resztki, ze złośliwym komentarzem. Kiedy już wrócił do siebie… ograniczył swą rewolucyjną działalność do pokoju w męskim akademiku. Anegdota, prawdziwa czy nie, jest znakiem tamtego czasu.”

    http://gazetaobywatelska.info/news/show/697

  246. Następni do narodowego strzyżenia

    Krzyczy Fronda czarnym nagłówkiem: „Antypolski amok wyssany z mlekiem? Stuhrowie kalają gniazdo!”

    Czym kalali i kalają Stuhrowie narodowe gniazdo można poczytać pod poniższym linkiem.

    A nie jest to tylko niechęć do ruchu neopartyzanckiego.

    http://www.fronda.pl/a/antypolski-amok-wyssany-z-mlekiem-stuhrowie-kalaja-gniazdo,43553.html

    Pzdro

  247. Fronda. Jedni z pierwszych, którzy daliby dyla i szczekali później. Gdzieś z Londynu. Po polsku oczywiście.

  248. guziec
    3 listopada o godz. 22:02

    Na szczęście, dyla by nie dali Polacy kolaboranci, którzy jako jedni z pierwszych witali wroga zarzynającego Polaków. Po rosyjsku, witali, to się rozumie samo przez się.

  249. Jojczenie o Umęczonej
    Lewy
    3 listopada o godz. 20:45

    Mój komentarz
    Lewy, niestety nie czytałem nagrodzonej książki Modzelewskiego, ale czytałem jego artykuły w trakcie, gdy w kraju odbywał się proces krzepnięcia opozycji oraz po Okrągłym Stole.
    Piszesz, że Modzelewski jest przekonany, ze transformację można było zrobić inaczej, tylko nie pisze jak. I to jest clou problemu transformacji dyskutowanego non stop na blogach.

    Daleko przed tym clou kończą się wszelkie rozważania narzekaczy jak sieć długa i szeroka. Jeden narzekacz przebiera argumentami jak paciorkami jakiegoś różańca otrzymanego w Królewskiej Grocie Ekonomii Społecznej wymawiając każdorazowo nazwę argumentu, inni wtajemniczeni odpowiadają mu chórem.

    Przemysł? – zlikwidowany – jednogłośnie wyśpiewuje brać różańcowa,
    Politycy? – barany – odpowiada chór
    Fundusze unijne? – rozkradzione
    Społeczeństwo? – ogłupione
    Banki? – w arendzie u Żyda
    Minister finansów? – gnida
    Media? – pod obcym zarządem
    Sikorski? – agent, płynie z prądem
    Tusk? – wnuk dziadka
    Kopacz? – histeryczka, wariatka
    Reszta? – lewusy, lemingi, ciemny lud,
    W kraju? – nieporządek i brud, nędza nędzę popędza, nie masz wolności dla księdza (w wersji lewicowej – nie masz wolności od księdza)
    Itd., itp.

    Tych paciorków mają w swoich różańcach misjonarze innego ładu mnóstwo, minimum kilka metrów bieżących. Wszyscy ci apostołowie budowania nowego ładu na gruzach (wg nich nic innego w kraju nie pozostało jak resztki i gruz) mają jedna radę – niech naród się obudzi i złodziei pogoni.

    Jak ma się naród obudzić, pod jakim kierownictwem, w jakim systemie, kto ma gonić? Takimi szczegółami nikt z braci misjonarzy nie zawraca sobie głowy.

    Nie twierdzę, że Modzelewski jest takim prorokiem, który wie co będzie, a nie wie jak to będzie. Modzelewski odjeżdża w teoretyzowaniu tylko wtedy, gdy dochodzi do fundamentów swoich przekonań tyczących się funkcjonowaniu społeczeństwa. W takich przypadkach nie ma gdzie się cofnąć, ani pójść naprzód, więc pozostaje wierny ideałom. Nie potępiam go za to i nie odsądzam od wiedzy, uczciwości i dobrej woli.
    Pzdr, TJ

  250. wiesiek59
    3 listopada o godz. 18:55

    A ten ksiądz to oczekiwał zapłaty od ciebie, czy od kogoś, kto do niego po coś przyszedł? Jeśli od ciebie, to mogłeś mu pokazać drzwi albo dać kopniaka. Jeśli od kogoś, to ten ktoś mógł zrobić podobnie albo wydać SWOJE pieniądze. Jeśli SWOJE, to guzik mnie to kręci. Umowa między księdzem a nie-księdzem mnie nie ciekawi, jak nie ciekawi mnie umowa między tobą a – dajmy na to – sprzedawcą cegieł.

  251. @Pickard , 15:50

    Bardzo ladnie opierniczyles Daniela
    Passenta na jego wlasnym blogu .
    To sie chwali , poniewaz nie kazdy
    kto przychodzi w gosci (i to rzadko)
    ma tyle tupetu co Ty i od razu na
    wejsciu opierdacza Gospodarza domu do ktorego przychodzi .
    Ale mniejsza z tym .
    Co do formacji paramilitarnych to
    niestety nie masz racji .
    Zadne cywilizowane , demokratyczne panstwo nie pozwoli
    sobie na samowolke tworzenia takich ” dzikich ” oddzialow partyzanckich , nawet jesli cel jest
    z pozoru szczytny .
    Takie oddzialy wspomagania armii
    danego kraju musza miec swoje
    ukonstytuowanie prawne i sile
    kontrolna nad soba .
    Inaczej bedzie to uzbrojona po zeby
    dzicz , na dokladke calkowicie poza
    kontrola panstwa .
    Wyobraz sobie taka dzika armie
    spiewaka (?! ) Kukiza , ktory w kazdym niemal wywiadzie wprost
    zieje nienawiscia do konstytucyjnego
    porzadku RP .
    Taki Kukiz i powiedzmy jakies 15 tys
    uzbrojonych po zeby kolezkow jego
    pokroju .
    Nietrudno sie domyslic ze bardzo
    szyblo mielibysmy wlasny Donbas .
    Moze by sie zwal Pultusk lub Ostroleka , ale nie watpie ze moglby
    doprowadzic do wojny domowej w
    Polsce .
    Czy chcialbys tego Pickard ?

    D.Pasentowi w felietonie ktory
    wlasnie komentujemy , wlasnie o
    takie zagrozenie chodzilo .
    A ze Ty nie umiesz czytac miedzy
    wierszami , no coz – trudno .
    W takim razie przyjzyj sie ktoregos
    razu , do czego jest zdolna dzicz
    kibolska .
    I to bez broni .

    Pozdrowionka.

  252. Insynuacje we własnym kręgu tworzą z czasem jakiś nowy rodzaju kupy internetowo biologiczno mózgowej. Ona się tworzy i narasta poprzez ciągłe sobie wybieranie spod ogona, coraz to nowych treści typu brązowa zupa. Wszystko zaś przypomina jako żywo proces kompostowania śmieci z wielką ilością smrodu, który otula wszystko w bliższej i dalszej okolicy śmietniska i mega kompostowni post komunistycznej.

    Ostry smród z kompostowni!

    http://m.se.pl/wydarzenia/warszawa/ostry-smrod-z-kompostowni_418729.html

    Takiego duszącego smrodu na Bielanach jeszcze nie było! Od dwóch dni mieszkańcy okolic Arkuszowej, Boguszewskiej, Conrada czy Kwitnącej nie mogą otwierać okien w domach, bo odór jest nie do zniesienia.

  253. @TJ
    Jak pracowałem w Anglii to Anglicy zdumieni skalą polskiej imigracji jaka zalała ich kraj pytali mnie dlaczego polscy politycy nie potrafią stworzyć miejsc pracy dla tych ludzi. Może Ty wytłumaczysz dlaczego, bo ja nie jestem tak obeznany jak Ty.

  254. Insynuacje we własnym kręgu tworzą z czasem jakiś nowy rodzaj kupy internetowo biologiczno mózgowej.

  255. I tej właśnie kupie internetowo biologiczno mózgowej nie oddamy ani guzika.
    Podpis odziały cyber partyzanckie neo-AK.

  256. fidelio
    3 listopada o godz. 22:18
    @TJ
    Jak pracowałem w Anglii to Anglicy zdumieni skalą polskiej imigracji jaka zalała ich kraj pytali mnie dlaczego polscy politycy nie potrafią stworzyć miejsc pracy dla tych ludzi. Może Ty wytłumaczysz dlaczego, bo ja nie jestem tak obeznany jak Ty.

    Mój komentarz
    Z byłych krajów RWPG przyjętych do UE wyjechało procentowo mniej więcej tyle samo obywateli do pracy w innych krajach unijnych, co z Polski. Pod tym względem Polska nie jest wyjątkowym wyjątkiem. Pierwszorzędnym motywem wyjazdu była możliwość lepszego ustawienia się, wyższych zarobków niż w kraju.

    Po drugie, jeśli się czemuś dziwić, to temu, ze dziwiący się intensywnie i na pokaz tylko się dziwią, ale nie mają własnego zdania w temacie – jak tworzyć miejsca pracy.
    Termin „tworzenie miejsc pracy” jest pewną kondensacją, nazwą końcowego skutku działań, na które nie ma jednej recepty, ani szablonu i które są dużo szersze, ryzykowne, zależne od bardzo wielu zmiennych ekonomicznych i społecznych niż wydanie rozporządzenia o budowie fabryki lub wprost – nakazuję tworzyć miejsca pracy, do końca 2015 – 200 000, do końca 2017 – 200 000, razem 400 000, itd.

    Termin ten gra rolę ideologicznej zanęty, uproszczonego hasła, skrótowego zastępnika sugerującego, ze aby ludzie mieli pracę, to należy po prostu „stworzyć miejsca pracy” i sytuacja będzie uspokojona. Tak jakby tworzenie miejsc pracy, to była jakaś czynność wytwórcza, niezbyt skomplikowana i trudna, od której masowo się uchylają rządy w Europie – od Lizbony do Warszawy.
    Pzdr, TJ

  257. REKLAMA
    tylko koszule marki dejanira
    REKLAMA
    po otworzeniu puszki przez towarzyszke pandore
    zwolniono z pracy syzyfa
    – wicie, towarzyszu, ida nowe, optymistyczne czasy, na wasze stanowisko powolal kc
    towarzysza heraklesa

  258. teraz nie czas, no, na te, jak im tam, kariatydy,
    towarzyszki bachantki strzelaja po prostu lepiej, taka jest prawda
    – wzdycha

  259. nagle…
    grom z jasnego nieba!
    to sam jowisz rzuca piorun

  260. Koprofil z rodziny komunistycznej rozumie podejście ewolucyjne do tematu. No no. Jesli rozumie to po co z powrotem na drzewo sie pcha? Aaa, rozumiem, rozumiem. Kupa z drzewa walnieta moze na kims sie zatrzymac.

  261. @TJ
    „Termin ten gra rolę ideologicznej zanęty, uproszczonego hasła, skrótowego zastępnika sugerującego, ze aby ludzie mieli pracę, to należy po prostu “stworzyć miejsca pracy” i sytuacja będzie uspokojona. Tak jakby tworzenie miejsc pracy, to była jakaś czynność wytwórcza, niezbyt skomplikowana i trudna, od której masowo się uchylają rządy w Europie – od Lizbony”

    Przecież „tworzenie miejsc pracy” to jest pewien skrót myślowy. Jeśli interpetujesz to tak dosłownie to faktycznie nie mamy o czym mówić.

  262. dlaczego polscy politycy nie potrafią stworzyć miejsc pracy dla tych ludzi.
    __________
    Dlatego nie potrafią bo się starają stworzyć miejsca pracy dla ludzi, a tymczasem to nie jest ich rola. Miejsca pracy powinni stwarzać przedsiębiorcy. Urząd Pracy przecież nie stworzy miejsc pracy, nie da pracy, nie przygotuje do pracy, nie przygotuje do efektywnego szukania pracy, bowiem Urząd Pracy da pracę jedynie urzędnikom za psie pieniądze. Urzędnikom, których jakości pracy nikt a w szczególności bezrobotny nie kontroluje. Tam gdzie z pieniędzy budżetowych są świadczone jakiekolwiek usługi tam przynajmniej powinno się rutynowo robić bezosobową albo spersonalizowaną ankietę: czy jest Pan/Pani zadowolony z pracy urzędnika i w czym on Panu/Pani pomógł. Banalnie proste, a nikt na to nie wpadł, dlaczego? Gdyż politycy nie tworzą pracy dla ludzi, lecz dla swojego kręgu działaczy, znajomych rodziny i jest to zazwyczaj praca urzędnicza. Zaś tam gdzie politycy kierują przedsiębiorstwami to zazwyczaj biorą pieniądze za darmo, a przedsiębiorstwo takie jeśli nie upadnie, to dlatego że jest dotowane lub ma inny przywilej np. dominującą pozycję na rynku.

    Pozdrawiam towarzyszy pierdu, pierdu z kompostnika
    Podpis odziały cyber partyzanckie neo-AK.

  263. ktory straca nas wszystkich w glebiny tartaru
    a tam deszczyk pada rowno
    wielki krzyk:
    – gdzie jest towarzysz herakles, bo przyszedl imejl od hydry i rachunek od augiasza

  264. centaury podpalaja niebo
    a atlas pada na kolana

  265. epilog
    na scene wchodzi syzyf
    i zaczyna zamiatac

  266. Przecież “tworzenie miejsc pracy” to jest pewien skrót myślowy.
    ___________
    Owszem termin “tworzenie miejsc pracy” to jest pewien skrót myślowy. Zawsze zapytać się można o Zachód. Dlaczego Zachód generalnie nie tworzy miejsc pracy, choć tworzy ich więcej niż Polska. Takie pytanie zadał Steve Jobs prezydentowi Barakowi Obamie, mówiąc że chętnie zainwestowałby wolną gotówkę Appla Inc (gdzieś tak 150 mld USD samej gotówki) w fabryki w USA a nie Chinach. Prezydent odpowiedział Stevo’owi Jobsowi, że jest to niemożliwe, gdyż taka opcja pozbawiła go w przyszłej kadencji pracy, zaś Partię Demokratów na długo ostawiła do poczekalni. A chodzi tutaj o pieniądze. Pieniądze rozdystrybuowane poprzez podatki i samą wysokość podatków w USA, gdzie CIT to 35% ujawnionego dochodu. W Wlk. Brytanii 28% w Irlandii 14%. Tych pieniędzy z podatków wielkie korporacje nie chcą oddawać swojemu państwu, bo one pracują wg. kryterium efektowności, a inwestycja polegająca na wyrzucaniu pieniędzy w błoto się z definicji nie opłaca. Tak więc wielkie koncerny trzymają takie pieniądze w rajach podatkowych, zaś inwestują je tam gdzie maja z tego największą korzyść czyli w Chinach i Indiach. Mutatis mutandis taka odpowiedź dlaczego nie ma pracy znajduje zastosowanie i do Polski.

    Pozdrawiam towarzyszy pierdu, pierdu z kompostnika
    Podpis odziały cyber partyzanckie neo-AK.

  267. @dr Bartłomiej
    „Dlatego nie potrafią bo się starają stworzyć miejsca pracy dla ludzi, a tymczasem to nie jest ich rola. Miejsca pracy powinni stwarzać przedsiębiorcy”

    Genialne, jak na to wpadłeś? A ten przedsiębiorca to funckjonuje w próżni ekonomiczno prawnej czy może jednak dotyka go jednak jakaś rzeczywistość kreowana przez państwo? Np. system podatkowy przejrzysty jak obrazy Jacksona Pollocka?

  268. Masz rację byku, czas na Gajowego.

  269. Orteq z 21,42

    Problem dlaczego ludzie wychowani w środowiskach ortodoksyjnych, doktrynalnych, fundamentalistycznych dziedziczą a rebour te poglądy bardzo prosto tłumaczą neurolodzy i psychiatrzy.

    To pozwala lepiej zrozumieć czemu w polskich warunkach ludzie wychowywani w środowiskach ortodoksyjnych komunistów często charakteryzują się ortodoksyjnym antykomunizmem. Albo czemu ludzie wychowywani w ortodoksji rusofilnej stają się ortodoksami rusofobicznymi.

    Jak twierdzą naukowcy ludzie o skłonnosciach do konserwtyzmu, ortodoksji mają bujnie wykształcone ciałko migdałowate w mózgu. Ten fragment mózgu odpowiada za przetwarzanie emocji, zwłaszcza związanych z zagrożeniem. Prawdopodobnie z tego powodu ludzie ci są szczególnie wrażliwi na negatywne emocje.

    Jeśli obserwujesz narrację doktrynerów czy ortodoksów, bez względu na to czy komunistycznych lub antykomunistycznych, rusofilnych czy rusofobicznych to czujesz w nich poczucie zagrożenia. To są mózgi napędzane przez podejrzliwość, strach, zagrożenie lub obrzydzenie.

    To jest własnie efekt rozrostu owego ciałka migdałowego.
    A przecież skłonność do tego rozrostu się dziedziczy.

    Badania potwierdzają też, że ludzie o nierozrośnietym ciałku migdałowym owego poczucia zagrożenia, strachu, obrzydzenia nie czuja i dlatego maja wolnościowe, liberalne (w najlepszym rozumieniu tego słowa) podejscie do życia.

    I to najlepiej wyjasnia problemy o których pisałeś.

    Pzdro

  270. Fidelio

    Przed laty pewna dyrektorka krajowego urzędy pracy do łez mnie rozbawiła mówiąc: „Bo ja to pracuję w bezrobociu”

    Pzdro

  271. No, właśnie przedsiębiorce dotyka taka rzeczywistość, że państwo chce, aby przedsiębiorca finansował masę różnych wydatków, tymczasem przedsiębiorcy potrzeba takiej organizacji, jaką miało państwo krzyżackie w Polsce. Stałe podatki, silne wojsko, mocne prawo, zdyscyplinowane społeczeństwo, oraz duża ilość osób na poziomie, a nie elektorat, który wybiera polityków, po to aby mogło się żyć z budżetu do woli.

  272. @byk , 22:50

    Byku , skoros Ty taki biegly ( bo
    przeciez ze nie chodzony ) w tej
    mitologii Komitetu Centralnego
    Olimpu , to powiedz Ty mi czy Syzyf
    podejmujac tak mordercza prace
    posiadal Kapital Staly ?
    A jesli posiadal , to czy czasem nie
    zapomnial o Kapitalee Ruchomym i
    Kapitale Dodanym ?
    No bo jesli zapomnial , o co go
    niesmialo podejzewam , to jego
    praca byla praca syzyfowa i nic
    dziwnego ze z tego powodu Pandora otworzyla puszke piwa .
    Ja na jej miejscu tez bym otworzyl
    ale zabrala ja ( ta puszke ) red.
    Paradowska .

    P.S. ale chyba nie sadzisz ze Syzyf
    podpisal umowe o dzielo ?
    No bo jak tak …
    Az strach sie bac !

  273. i jak tu nie lubic @slawomirskiego z tymi jego kaktusami i uporem rownym katona w sprawie kartaginy 😉

  274. Kpz (23:37)

    Tak jakbys cos mial na rzeczy z tym cialkiem migdalowym

    „Z punktu widzenia ewolucji mózgu ciało migdałowate jest bardzo stare… Rola ciała migdałowatego polega na wykrywaniu groźnych i przyjaznych bodźców i organizowaniu reakcji odpowiedniej do okoliczności, na przykład pogoni, walki, ucieczki, znieruchomienia. Sygnały z otoczenia, zanim trafią do właściwego rejonu kory mózgowej, gdzie są dokładnie rozpoznawane, najpierw trafiają do ciała migdałowatego. Informacja taka może być nieprecyzyjna, zarys obrazu, na przykład sylwetka zwierzęcia, ale reakcja następuje błyskawicznie…Uproszczone informacje i następujące po nich instynktowne reakcje bywają błędne. Jednak z ewolucyjnego punktu widzenia lepiej uciec bez powodu niż spóźnić ucieczkę.”

    http://www.cheops.darmowefora.pl/?topic=8054.0

    W tym miejscu nalezy zatem zauwazyc istotny szczegol.

    Cialko migdalowe to ‚oddzial’ WCZESNEGO, nieprecyzyjnego reagowania na sygnal o niebezpieczenstwie. Dopiero gdy sygnal dotrze do właściwego rejonu kory mózgowej, niebezpieczenstwo zostanie dokładnie rozpoznane i mozliwa sie stanie WLASCIWA reakcja.

    To mi sugeruje jedno, Kzp. Komusze przeobrazanie sie w antykomuchow, rusofili w rusofobow, czy moze i odwrotnie, to takie ‚lepiej uciec bez powodu niż spóźnić ucieczkę’. Tak by wynikalo z ewolucyjnego punktu widzenia.

    Szkoda ze nasz hominid blogowy z powrotem na drzewo wlazl i zaczal odwracac process ewolucyjny. Wiec jego cialko migdalowe jest calkowicie teraz porabane i na wczesne ratowanie sie ucieczka nie udaje mu sie zalapac. A szkoda

  275. To wojsko ma walczyc z Putinem ? ludzie – przeciez sam Lukaszenka
    rozgonil by to dziadostwo w kilka godzin.
    Zamiast biegac po lasach nauczcie sie lepiej maszerowac bo to
    obciach i wstyd na swiecie.
    https://www.youtube.com/watch?v=tJARA642-Eo

  276. @fidelio , 23:14

    Ja Ci to wytlumacze na prostym
    przykladzie , no to tworzenie miejsc pracy .
    Zalozmy ze praca to woda , ok?
    Dobra a wiec praca to woda .
    Teraz wyobraz sobie dwie karawany
    ( to taki Pochod 1-Majowy przez
    pustynie ale z wielbladami ) .
    Jedna karawana to Polska .
    Druga karawana to W.Brytania .
    Dobra , to tyle juz mamy .
    Teraz musimy przyjac za aksjomat ,
    znaczy sie pewnik , ze kazda karawana wie o tym ze podrozy przez pustynie nie przetrwa bez dostepu do wody .
    No wiec w wyniku losow dziejowych
    lub dziejow losowych ( wybierz sobie sam ) karawanie brytyjskiej
    przypadla do wedrowki calkiem taka wredna pustynia, nieslychanie
    pustynna w rzeczy samej .
    Co te Brytyjczyki sie naogladali za woda , co nie naszukali . Lepetyny im sie krecily jak te peryskopy .
    Ale kto szuka , ten znajdzie i oni
    znalezli ta wode. Raz tu , raz tam
    ale znalezli . Ba! nawet wypracowali stala metode jak tej wody szukac !
    Natomiast polska karawana zalapala
    sie n calkiem przyjemna pustynie .
    Nad taze polska pustynia zwaly chmur zwiastujacych rychly deszcz ,
    z lewa i z prawa dwie rzeki pelne
    wody , no wiec szef polskiej karawany rzekl do chlopakow :
    – Dobra cblopy , wody mamy pod dostatkiem , niczego szukac nie
    musimy jak te glupie brytole , to
    se zagramy w tej wedrowce w
    pokerka albo jakiego innego cymbergaja . Kto chce niech sobie
    obejrzy jakie DVD i jedziem dalej !

    Mozna by ta historie pociagnac dalej
    tylko po co ?
    W efekcie koncowym Brytyjczycy
    znalezli wode i nauczyli sie jak w
    przyszlosci ja znalezc , natomiast
    Polacy z polskiej karawany nie
    nauczyli sie niczego , a na domiar
    zlego te deszczowe chmury zwiastujace deszcz oraz te obie rzeki
    z lewej i prawej strony , okazaly sie
    jedna wielka FATAMORGANA !

    Prawda ze prosta historia ?

    Pozdrowionka.

  277. Jezusie Maryjo!
    Tyleście tu różnych głupot nawypisywali, moi drodzy blogowicze, że szkoda gadać.
    Proponuję po prostu się przespać.

  278. Ted 2 4 listopada o godz. 1:02

    „Zamiast biegac po lasach nauczcie sie lepiej maszerowac bo to
    obciach i wstyd na swiecie.”
    No tak, bo przecież w sposobie wojowania nic się od XVIII wieku nie zmieniło, wojsko nadal maszeruje w kolumnach i atakuje na bagnety, więc żołnierze muszą ćwiczyć maszerowanie w nogę 😉

    Kolego, biegałeś kiedyś po lesie z pełnym plecakiem? Pewnie nawet w mieście byś się zgubił, prawda? A z zadrapaniem lecisz na pogotowie? Tak, to wynika z Twoich własnych słów.

  279. @mag , 1:12

    Mag , bo gdy noc nadchodzi ,
    budza sie demony …
    i demoniatka .

    Pozdrowionka.

  280. mag(us)

    Dla za wczesnie na spaniel. Wiec, niestety, wystawiona bedziesz na jeszcze wiecej cierpienia

    Cierp cierp duszo moja
    a bedziesz zbawiona.
    Bo jak nie przecierpisz
    bedziesz potepioonaa

  281. Uoj, Cynamonku. Ancymonku ty jeden.

    Ta Twoja historyjka jeszcze fajniejsza by byla jakbys ty tych Brytoli tak nie wywyzszyl. Przeciez oni nam naszo Enigme podpieprzyli!

    http://www.wykop.pl/ramka/2105850/brytyjczycy-nareszcie-przyznali-ze-to-polscy-matematycy-zlamali-kod-enigmy/

    Malo ze podpieprzyli to jeszcze sie przyznali do tego podpieprzenia. Ludzie!

    My bysmy nigdy do niczego nie przyznali. Tak czy nie?

  282. Chłopacy mili!
    Jakie tam znowuż demony się budzą?
    Androny raczej z plecaczkami pełnymi jakiciś deminiczków i innych pierduł.
    Do jutra przeważnie gówniarzom przejdzie, mam nadzieję. Albo nie.
    I wtedy będziemy się martwić.
    Jestem w pogotowiu.

  283. Pickard; 1:12.

    Gdybys wiedzial na czym polega wojsko to bzdur bys niewypisywal.

    https://www.youtube.com/watch?v=D4x_OmqGs40

  284. Tam zaraz deminiątka. Ale katamaran – jak najbardziej 🙂
    Taki mały przykład, co może się mieścić w plecaku
    http://youtu.be/uaKWeQl3Goc

  285. Ted 2, jestem przekonany, że nie masz mi nic ciekawego do przekazania. Lepiej przestań się ośmieszać 😀

  286. Pickard; 1:54.

    ….jestem przekonany,ze nie masz mi nic ciekawego do przekazania.
    Lepiej przestan sie osmieszac……………………

  287. Breaking news z Polszy

    „Przed wyborami samorzadowymi ciekawe tez sondaze parlamentarne: PO i PiS po 34 procent. A w wyborach samorzadowych wcale nie wszyscy reklamuja sie partyjnie, nawet, jezeli sa w danej partii. Ciekawe – ale moze ogolno swiatowe. Ostatnio wyczytalam w Time, ze w wyborach do Senatu w USA niektorzy Demokraci dyskretnie dystansuja sie od prezydenta Obamy. ”

    Noo. Oczywiscie ze ogolnoswiatowe jest to nasze golodupstwo.

    Nasze przyrownywanie sie do demokracji amerykanskiej jest zwyklym nadstawianiem kaczej lapki tam gdzie konie kuja. Zenua

  288. Dwie przerwane dekady. Porownanie

    7 cudów Gierka a 7 cudów Tuska
    ====================

    Siedem cudów Gierka

    1. nie było bezrobocia
    2. mimo że nie było bezrobocia, nikt nic nie robił.
    3. mimo że nikt nic nie robił, plan wykonywano w 150 procentach.
    4. mimo że plan wykonywano w 150 procentach, nigdzie niczego nie było.
    5. mimo że nigdzie niczego nie było, każdy wszystko miał.
    6. mimo że każdy wszystko miał, wszyscy wszystko kradli.
    7. mimo że wszyscy wszystko kradli, to co kradli, zawsze było.

    Siedem cudów Tuska

    1. jest bezrobocie.
    2. mimo że jest bezrobocie, wszyscy pracują.
    3. mimo że wszyscy pracują, plan nie jest wykonywany nawet w 10 procentach.
    4. mimo że plan nie jest wykonywany nawet w 10 procentach, wszędzie wszystko jest.
    5. mimo że wszędzie wszystko jest, nie wszyscy wszystko mają.
    6. mimo że nie wszyscy wszystko mają, kradną głównie ci, co mają wszystko.
    7. mimo że kradną głównie ci co mają wszystko, nie udaje się nikogo złapać i niczego odzyskać.

  289. A porownujac Slusznie Miniony Ustroj z ostatnim cwiercwieczem, jeden Bardzo Madry Czlowiek napisal byl:

    „Utrapieni przez problemy codziennego życia, w kraju odrabiającym skutki wieków złej historii, w kraju ciągle odległym od dobrego zorganizowania, tracimy z widoku, to co jest najważniejsze. Szczególnie po tej naszej złej historii. Tego, że żyjemy już prawie ćwierć wieku w takim poczuciu bezpieczeństwa Ojczyzny, w jakim nie żyło żadne pokolenie od kilku wieków. Niebo nad Ojczyzną jest wreszcie czyste.”

    Ja to czytam i tak rozmyslam.

    Ustroj oraz rzad milosciwie nam panujacy przed 89 rokiem dokladnie to samo chwalenie sie mnie serwowal. Ze przez 45 lat zylismy w poczuciu bezpieczenstwa. Obecny ustroj chwali sie juz prawie cwiercwieczem podobnego bezpieczenstwa. I ja ani jednej ani drugiej chwalbie nie moge za bardzo zaprzeczyc.

    Upierdliwce tylko beda zglaszali uwagi. Ot chocby takie, ze dopiero po 89 nasi zolnierze zaczeli ginac. W Afganistanie i nie tylko. Od 45 do 89, nie gineli w zadnej ‚goracej’ wojnie. Procz domowej, z Zolnierzami Wykletymi, oczywiscie. Nie walczylismy na zadnym ‚goracym’ froncie! A tych w swiecie, w tym czasie, bylo skolko ugodno. ‚Gorace’ fronty nam znowu w udziale przypadly dopiero po Annus Mirabilis 89. Wiec nie badzmy upierdliwcami. Faktow jednak przeskoczyc sie nie da.

    Moje pokolenie, oraz pokolenie moich dzieci, a i wnuki juz podciagaja, nie doswiadczyly wojennej MOBILIZACJI. I zaslugi za to osiagniecie przeciez przypadaja komus. Chodzi o ten okres prawie dwa razy dluzszy niz trwanie naszej ostatniej cwiercwiecznej nirwany.

    Wiec sie zapytam niesmialo Bardzo Madrego Czlowieka: czy to jest fair ani slowem nie wspomniec o zaslugach tych niektorych ludzi co byli przed solidaruchami? Czyli tych, ktorzy zadbali o to, zeby przez 45 lat bezposrednio przed nasza obecna nirwana przeminionych, ktos jednak zadbal o to, zeby nasi chlopcy nie musieli tracic zycia z powodu mobilizacji wojennej?

    „Nie potraktujesz swojej historii fair, zycie ciebie fair nie potraktuje”. Zaslyszane w skansenie POmrocznosc Mglista

  290. Z kolei inny Madry Czlowiek – Torlin mu jest – kiedys wybral sie byl z obrona bylego juz premiera:

    „ma on [Tusk] się zajmować wszystkim, i wszystko wiedzieć…i odpowiednio zareagować. Otóż się nie da. Człowiek ma tylko 24 godziny, z których na myślenie może przeznaczyć osiem. I Schluβ. I nie da rady więcej. Nie może się wszystkim zajmować, bo zwariuje”

    Torlinowi Taki Tam Jeden odpowiedzial tak:

    „Z szacunkiem ale ty czegos tragicznie wrecz nie pojmujesz. Tylko prosze, nie zwariuj.. Czy ty sadzisz, ze przywodcy krajow „nieco” wiekszych niz Polska – Chiny, USA, Indie, Rosja, ze tylko tyle ich wymienimy – tez nie panuja nad obszarem ktorym zarzadzaja, z woli ludu? Czy tez moze sugerujesz, ze ten lud ichniejszy jest bardziej tolerancyjny niz nasz? I nic, tylko precz tym swoim przywodcom wybacza wpadki w rodzaju dwoch poteznych katastrof lotniczych pod rzad?
    To nie jest sprawa osobistego pilnowania przez Tuska wszystkich drobiazgow w panstwie, Torlinie. To jest raczej sprawa takiego zorganizowania systemu rzadzenia, zeby to w koncu zaczelo dzialac. Tak jak np. dziala w USA, Anglii czy gdziekolwiek indziej.

    Przez prawie cwierc wieku wolnej Polski nasze demokratyczne rzady nie dorobily sie administracji z prawdziwego zdarzenia. Takiej, w ktorej by dzialaly mechanizmy samokontrolowania. Takiej w ktorejby dzialal system odpowiedzialnosci osobowej zespolu zarzadzajacego panstwem. Dopoki takiego systemu Tusk nie stworzy, on osobiscie musi odpowiadac za horrendalne katastrofy, czy tylko wtopy lub wpadki swojej administracji. Inaczej byc nie moze.
    Bronienie brakorobow, nierobow i zwyklych niezgul, odpowiedzialnych za coraz to wiekszy bajzel w panstwie, jest strzelaniem sobie samemu w stopy, w kolana a nawet i jeszcze wyzej. Dotyczy to nie tylko Tuska, naczelnego dowodcy tej lajby o nazwie RP III. Dotyczy to przede wszystkim Ciebie, Torlinie. Oraz innych wyborcow, czy akolitow, tego niesprawnego rzadu.

    Najwyzszy Czas do lustra zerknac. Inaczej winnych tego stanu rzeczy nigdy nie znajdziesz”

  291. Felieton wpisuje sie w modna od jakiegos czasu poetyke pokazywania Polakow przez tzw. elity.

    Mozna spokojnie porownac go do wywiadu ze tata i synem Stuhrem gdzie ten starszy okreslil Polakow jako ciemnych katolickich antysemitow.

    Teraz dolozyc mozna Polakow jako szurnietych niedojrzalych awanturnikow.

    Mamy coraz wiecej…dowodow, ze te nieudany narod potrzebuje madrych i pragmatycznych autorytetow jak Jaruzelski i wszyscy pozostali co wspierali komune w PRL-u… i chetnie beda wspierac kogokolwiek kto przyjdzie porzadzic.

    Felieton mozna by bylo napisac dokladnie odwrotnie i dopiero byloby smiesznie.

    Otoz w ogolnej atmosferze pragmatycznego egoizmu jaki zapanowal w III RP gdzie liczy sie tylko szmal i najwiekszym sukcesem jest ucieczka premiera z polskiego syfu by zostac wielkim misiem w Brukselii – NIKT normalny a juz na pewno nie swiatly wyborca PO nie kiwnalby palcem by narazac swoja skore w wypadku zagrozenie tzw. ojczyzny.
    Skoro i tak 80% mysli o wyjezdzie z niej na stale

    I to nie jest material na feleiton ?!

  292. Komentarz obrazujący aberację emocjonalną i dowolność skojarzeń polskich doradców , cytuję:
    – Nie było negocjacji Kancelarii w sprawie Romana Polańskiego – zapewniał w „Jeden na jeden” w TVN24 prof. Tomasz Nałęcz. Prezydencki doradca stwierdził, że z punktu widzenia polskiej historii prokurator amerykański wykazał się „absolutną ignorancją”, wnioskując o zatrzymanie reżysera – dziecka Holocaustu – w dniu otwarcia Muzeum Historii Żydów Polskich.

  293. Jest już nowy etacik dla zasłużonego kumpla- Szeremietiewa……
    Zajmować się obronnością, dysponować funduszami, bedzie doskonale wyszkolony w unikaniu poboru PACYFISTA.

    Do kompletu brakuje jeszcze Parysa, łasego na kasę…..

  294. WK.B (7:01)

    „Komentarz obrazujący aberację emocjonalną i dowolność skojarzeń polskich doradców”

    No to dajmy, w rewanzu, przyklad obrazujący aberację emocjonalną i dowolność skojarzeń wladcow Rosji. Wciaz obchodzacych rocznice Wielikoj Oktiabrskoj Riewolucji pod plaszczykiem czego innego

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Wladimir-Putin-to-Rosjanie-sa-mordowani-na-Ukrainie-Rosja-sprzeciwia-sie-agresjom-i-wojnom,wid,17008145,wiadomosc.html

    „Zgromadzenie Rosyjskiego Świata tradycyjnie odbywa się w przededniu święta narodowego Rosji – Dnia Jedności Narodowej, upamiętniającego rocznicę wyzwolenia Moskwy spod polskich rządów w 1612 roku i zakończenia okresu zamętu (smuty), w jakim na przełomie XVI i XVII stulecia pogrążyła się Rosja.”

    Noo. Tosmy ten Kreml wypromowali dzisiaj. Przez nas wojna, przez nas wojna

    PS. Ja bym tam zostawil Polanskiego, lat 80 na dzien dzisiejszy, nieruszonego. Przeciez nawet Samantha Geimer, owa zgwalcona przez Polanskiego nastolatka, 37 lat temu, mu odpuszcza. Calkowicie i bezwarunkowo ona mu odpuszcza.

    ‚http://www.dailymail.co.uk/news/article-2435255/Samantha-Geimer-Roman-Polanskis-rape-victim-describes-sex-attack-graphic-time.html’

    Wiec o co wy walczycie, tytany moralnosci?

  295. Orteq
    4 listopada o godz. 8:01

    Tytany moralności chcą wypłynąć na posadzeniu kogoś znanego.
    To robi dobrze własnej karierze politycznej.
    Facet znany z tego, że posadził znanego……..

    Kilka tygodni temu jakiś młody Biden został złapany z koką.
    I co?
    I nic………
    Gdyby był czarny, juz by siedział.
    Kasta prawodawców zawsze jakąś „pomroczność jasną” wynajdzie……

  296. A oto jak Samatha Geimer odpuszcza Polankiemu jego grzech

    „To jest Ameryka. Tu masz za zadanie uzyskać sprawiedliwość. Polański, człowiek, o którym Samantha Geimer dzisiaj mówi, że ona teraz wymienia z nim przyjazne e-maile, został źle potraktowany. „On musi mieć możliwość powrotu do USA. Wszystkie oskarzenia przeciwko niemu powinny byc wycofane” – mowi Samantha Geimer.”

    Naprawde nie wiem o co wy walczycie przeciwko temu 80-latkowi. Dzicku Haulokastu, na dodatek.

    PS. Czy w Auschwitz mozliwa byla erekcja? Przeczytalem kiedys takie pytanie gdzies. I do dzisiaj nie znam nan odpowiedzi

  297. W książce „Obywatel Stuhr” przyznaje pan, że nie tylko Wajda był sceptyczny wobec takiego groteskowego ujęcia polskiej historii, pretensje miała też Krystyna Janda. Skąd u pana takie krytyczne spojrzenie na „Solidarność”?

    – Krysia złapała mnie po pokazie i mówi: „Jezu, jaka ta ‚Solidarność’ u ciebie marna”. Odpowiedziałem jej: „Taka też była”. Nie brakowało absurdów, o których nikt nie opowiada. Sam byłem działaczem w regionie Małopolska, w trymiga wybrano mnie do rady krajowej w dziedzinie kultury, ale nikt mnie nie spytał, czy się nadaję. Pomyślałem sobie, kultura to pal licho, ale jak np. w przemyśle ciężkim też w ten sposób wybrali do władz kogoś, kto się nie nadaje, tak jak ja się nie nadawałem? To wydawało mi się groźne. Już wtedy zacząłem mieć wątpliwości. Dobrze, żeby młody człowiek też o takiej „Solidarności” się dowiedział. Na podstawie „Obywatela” Narodowe Centrum Kultury przygotowało grę komputerową o najnowszej historii Polski. Z tego cieszę się najbardziej.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1027139,title,Jerzy-Stuhr-chcialbym-zeby-Kaczynski-sie-smial,wid,17005184,wiadomosc.html?ticaid=113be1
    ===============

    Niezłe podsumowanie….

  298. Orteq
    4 listopada o godz. 8:01

    WK.B (7:01)

    PS. Ja bym tam zostawil Polanskiego, lat 80 na dzien dzisiejszy, nieruszonego. Przeciez nawet Samantha Geimer, owa zgwalcona przez Polanskiego nastolatka, 37 lat temu, mu odpuszcza. Calkowicie i bezwarunkowo ona mu odpuszcza…”

    Kazde dziecko holocaustu (a tym bardziej artysta) powinno miec prawo do doodbytniczego gwaltu czyjejs nieletniej coreczki – pod warunkiem, ze 30-sci lat pozniej jej slono za to zaplaci na skutek czego ona mu wybaczy.

  299. Ciemnota polska objawa się nie tylko w środowiskach wiejskich i stadionowych, oraz niskopłatnych pracach, oraz na prawej stronie i w kościele. Stuhr i Kowalewski, który ostatnio epatuje, że sam jest Żydem powinni sobie z tego zdawać sprawę. Ich nastawienie emocjonalne i sposób ujmowania tematu polskiej ciemnoty, która niewątpliwie jest poważnym problemem naszego społeczeństwa zresztą nie świadczy o tym, że Stuhr i Kowalewski są elitą.

  300. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” Polacy czują się bezpieczni i są zadowoleni ze swoich warunków życiowych. (,,,) W tegorocznym zestawieniu Polska osiągnęła najlepszy wynik w kategorii bezpieczeństwa – gdzie uplasowała się na 24. pozycji …

    – Zadowolenie z tego, że na czele rządu stoi Ewa Kopacz, deklaruje 44 proc. badanych; niezadowolonych jest 29 proc. – wynika z najnowszego sondażu CBOS. W poprawę sytuacji w kraju wskutek działań obecnego rządu wierzy więcej ludzi niż to było w przypadku rządów Tuska i Kaczyńskiego.
    Rząd Ewy Kopacz budzi umiarkowanie pozytywne reakcje – ocenia CBOS.” … podaje GW.

    http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/106805,dramatyczna-sytuacja-pomorza.html

  301. Oceniają, że w amerykańskiej wojnie na Ukrainie zginęło dotychczas 25 -30 tysięcy kijowskich faszystów i około 5 tysięcy partyzantów donieckich.
    http://www.globalresearch.ca/ukraine-rada-elections-bring-society-to-brink-of-all-out-war-and-economic-collapse/5411688
    Nie widać śladu zakończenia tej wojny. Potrzebna jest ona w pierwszym rzędzie oligarchom w celu ukrycia rzeczywistej sytuacji rozpadającego się kraju, klęski ekonomicznej, zimnej zimy, głodu, bezrobocia i terroru bojówek banderowskich. Parodia wyborów do Rady była raczej wojną oligarchów niż ruchem w kierunku demokratycznych reform.

  302. Feliks Stychowski
    4 listopada o godz. 9:22

    Cud nieslychany!
    Tzw.efekt Tuska….

    Niezastapiony Donald w momencie gdy- cytujac jego bliskiego kolege „nareszcie wyrwal sie z polskiego syfu by zostac wielkim misiem w Brukselii” byl b.dobrze oceniany przez jedynie 10% Polakow.
    PO po odejsciu Tuska poprawiloby sie gdyby premierem zostal szybkowar albo snopowiazalka.

    Ludzie najbardziej lubia miec nadzieje …na zmiane.
    Ale efekt ten jest krotkoterminowy czego dowodza losy zwanego calkiem niedawno… przez Pana Passenta” nowym chorazym lewicy” handlarza gorzala.

  303. Z rozczarowaniem przeczytałem dzisiejszy felieton Cezarego Michalskiego.
    Co prawda zwabił mnie atrakcyjny tytuł „Mieszczaństwo trawi, mieszczaństwo wypluwa”, sugerujący, że autor znęcał się będzie nad moją ulubioną klasą średnią ale opis trawienia i wypluwania okazał się standardowy by nie powiedzieć nudny.

    Własciwie tylko jedno zdanie skłania do refleksji – „Nam pod władzą Kopacz i Komorowskiego pozostanie polityczny zen. Zdefiniowany już niegdyś przez Donalda Tuska i Jana Krzysztofa Bieleckiego (utrzymywanie pokoju społecznego, uśpienie Polaków, żeby się we śnie dokonała modernizacja poprzez wchłonięcie unijnych pieniędzy i norm).”

    Choc nawet nie o całe zdanie mi idzie ale o określenie „polityczny zen – uspienie”, które trafnie oddaje psychopolityczny stan tej krainy czy raczej tytułowej klasy średniej.

    Poza tym mizeria.

    Zauważyłem, że Michalski potrzebuje silnych bodźców do poruszenia swego talentu – jakiejś wojny, podróży, katastrofy politycznej … .

    Niestety, ów polski zen wyjalawia intelektualnie … . Nawet jego felietony sprawiają czasem wrażenie wymuszonych.

    Miejmy nadzieję, że coś mocnego jednak przebudzi Cezarego Michalskiego bo szkoda jego talentu na polski zen.

    Całość „Mieszczaństwo trawi, mieszczaństwo wypluwa” pod linkiem

    http://www.krytykapolityczna.pl/felietony/20141104/mieszczanstwo-trawi-mieszczanstwo-wypluwa

    Pzdro

  304. „Stuhr i Kowalewski są elitą.”

    Nie elita tylko elyta. Roznica ta sama co pomiedzy pita i pyta.

    Jaka pita, co za pita
    gdzie ta pyta stoi?
    Panna mag(us) nie prawisia
    pyty siem nie boi

    Ze to ludzie nie znajo podstawowych zasad savoir-vivre . Naprawde

  305. Na czele bezradnej i służalczej europejskiej dyplomacji stanęła włoska szprycha Mogherini. Mówią że rusofilka. Zastąpiła angielką, agentkę CIA ponurą Ashton. Pełno jest dziś w wolnych gazetach jej wywiadów o Rosji, Ukrainie, Putinie, sankcjach i rożnych związanych z nimi propagandowych bajkach. http://wyborcza.pl/1,75477,16908982,Obronic_rozejm_z_Minska.html
    Dużo mówi o rozejmie z Mińska, ale ani słowem nie wspomina kto tę zbrodniczą awanturę na byłej Ukrainie wywołał. Nie pisze o puczu CIA, o zamachu stanu, o wypędzeniu prezydenta, o bandach UPA, o terrorze, o oligarchach i o parodii wyborów, o 5 miliardach dolarów, o F…the UE lub o 30 tysiącach zabitych, ofiar agresji amerykańskiej. Nazywa się to piperzeniem w bambus.

  306. AF (8:43)

    „Kazde dziecko holocaustu (a tym bardziej artysta) powinno miec prawo do doodbytniczego gwaltu czyjejs nieletniej coreczki – pod warunkiem, ze 30-sci lat pozniej jej slono za to zaplaci na skutek czego ona mu wybaczy.”

    To powiadasz ‚doodbytniczego gwaltu’ ? A skad zes ten ‚gwalt’ wytrzepal? Samantha Geimer, ‚ofiara’ owego rzekomego gwaltu, ani slowem nie wspomina zadnego gwaltu.

    Gdzie sie podzialy lata tzw. przedawnienia za pewne przestepstwa? Czy aby nie w sadach o coraz to nowe odszkodowania?

  307. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    Andrzej Falicz
    4 listopada o godz. 9:45

    A propo’s syfu …

    . ” W rządzie Donalda Tuska miała pilnować czystości życia publicznego i praworządności, a sama drwi z prawa. Obecna europoseł PO Julia Pitera mimo upływu lat nie zapłaciła za konsekwencje kłamliwych sformułowań, które kierowała pod adresem b. szefa CBA Mariusza Kamińskiego, jak i partii PiS. Pełnomocnik sądowy Prawa i Sprawiedliwości zapowiada egzekucję komorniczą – informuje „Gazeta Polska Codziennie” (…) Stosunek do wyroków sądów dziwi w obliczu funkcji, jakie pełniła Pitera w latach 2007–2011 – była ministrem Donalda Tuska, który miał zwalczać korupcję i zaprowadzić praworządność w państwie. Kandydowała też na szefa Najwyższej Izby Kontroli. Piterę porównywano do szeryfa, miała być symbolem walki z korupcją w wydaniu PO. Po jej „walce” pozostał inny symbol – dorsz za kilka złotych, za którego kupienie z państwowych pieniędzy ścigała jednego z polityków

    Chcieliśmy usłyszeć powody lekceważenia wymiaru sprawiedliwości od samej Julii Pitery.

    – Nie mam czasu na rozmowę – rzuciła europoseł, gdy usłyszała, o czym chcemy z nią rozmawiać.”

    http://www.kontrowersje.net/moja_osoba_te_jest_osobna_rz_dz_nami_kucharki_poci_gane_za_sznurki

  308. Jako notoryczny napadacz na konserwatystów korzystających z netu hotpostów płatnego servisu UPC Wi-free linkuję news:

    https://www.youtube.com/watch?v=nppZ4DL53ro&list=PL78243913C0F860AB

  309. jasny gwint
    Czy ty naprawdę nie masz innych zmartwień i „zadań” do wykonania niż nieustanna troska o Rosję i Putina, którym zagrażają „faszyści” z Ukrainy i Ameryki?
    Jesteś po prostu nudny i upierdliwy w swej monotematyczności.

  310. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” … Przeciętny zjadacz kaszanki ma wrażenie, że polityka polega na opowiadaniu dowcipów,
    kupowaniu jabłek na bazarze,
    całowania słodkich dzieci w czółko, (?)

    http://niezalezna.pl/uploads/zdjecie2014/61058818761415046677.jpg

    uczestniczeniu w wystawach i obieraniu warzyw na zdrowe surówki. Boję się myśleć ” … – pisze M.Kurka

    ” „Pies rzucił się na premier. Z czułością” albo „Premier jak dobra mama”, „nowa polityka miłości”.

    Eksperci o apelu Ewy Kopacz” – to tylko dwa wybrane tytuły z dzisiejszego dnia z portalu tvn24.pl.
    Pierwszy dotyczy spotkania Ewy Kopacz ze strażakami, którzy brali udział w akcji ratowniczej po wybuchu gazu w Katowicach.

  311. Kartka podróży (4-11-g. 10:00) i jasny gwint ( w ogóle)
    Fakt, również mój ulubiony publicysta, Cezary Michalski, może i nie powiedział nic szczególnie odkrywczego tym razem, choć tytuł felietonu był obiecujący, ale…
    w jednym ma rację: „Palikot został przez mieszczaństwo sprzedany (nie chcę się spierać, ja, nie Michalski, ile było w tym jego winy) kościłowi, konserwatystom, siłom status quo. Z nadzieją, że opłacane tak tanio siły odpuszczą sobie także eksperymenty z PIS-owską prawicą i klerykalnym radycjonalizmem”.
    Tę uwagę polecam także uwadze jasnego gwinta, bo zawsze bliższa ciału była mi własna koszula, a tymczasem gwint jest zajadłym rosyjskim patriota, dla którego Polska obecna (bo nie PRL) jest totalna porażką. Co on jeszcze robi w Polsce, skoro sercem i duszą jest TAM?

  312. Kartka z p.
    Sorry za literówki, ale chyba wszystko jasne.

  313. Orteq,

    W 1977 roku Polański został oskarżony o zgwałcenie Samanthy, za co groziła mu w USA kara do 50 lat więzienia. Podczas postępowania sądowego w Los Angeles reżyser przyznał się do seksualnego wykorzystania nieletniej, co w stanie Kalifornia automatycznie klasyfikowane było jako gwałt.

    Polański, jest uciekinierem, więc po ew. powrocie do USA, prokuratura może mu postawić jeszcze jeden zarzut – ucieczki. Jak podkreślają prawnicy, właśnie z tego powodu, tym bardziej, nie może być mowy
    o przedawnieniu, bo nie dotyczy ono zbiega.

    Wedle polskiego prawa takie przestępstwo jest zbrodnią, ściganą z urzędu. Polski wymiar sprawiedliwości winien wszcząć w tej sprawie, ściganie już w 1977 i nie byłoby przedawnienia rowniez wobec polskiego prawa.

    44-letni facet odurza narkotykami (podaje jej tzw. Quaalude-Metakwalon – organiczny związek chemiczny, pochodna chinazolinonu. Stosowany jako sedatywny, hipnotyczny lek o działaniu zbliżonym do barbituranów ) i poi alkoholem 13-letnią dziewczynkę.

    Kąpie się z nią nago w jacuzzi. Następnie odbywa z nią stosunek doodbytniczy.

    Na Polańskim ciąży zarzut, który określa Kodeks Karny Stanu Kalifornia tj. „bezprawny stosunek seksualny”. Kodeks ten definiuje to przestępstwo jako „kontakt seksualny z osobą poniżej 18. roku życia”. Nie ma znaczenia, czy dziewczyna wyraziła zgodę ani czy przebaczyła.

    Nie prawo jest przedmiotem dyskusji – jest takie jakie jest ale fakt, ze przedstawicielom tzw. elit w ogole przechodzi przez glowe, ze prawo moze byc rozne zaleznie od artystycznych zdolnosci przestepcy czy jego pochodzenia.

  314. Monsieur Lewemu przesyłam pocztówkę z III RP:
    https://twitter.com/slwstr/status/529570739243188224/photo/1

  315. @Andrzej Falicz
    „44-letni facet odurza narkotykami (podaje jej tzw. Quaalude-Metakwalon – organiczny związek chemiczny, pochodna chinazolinonu. Stosowany jako sedatywny, hipnotyczny lek o działaniu zbliżonym do barbituranów ) i poi alkoholem 13-letnią dziewczynkę. ”

    Pewnie wyglądała na 18, skąd miał wiedzieć, że ma akurat 13.

  316. Wiesiek 59
    Niektóre narody nie maja poprostu szczęścia.
    Kurdowie zamieszkuja na terenie Syri, Iraku, Iranu i przedewszystkim Turcji. Żaden z tych krajów nie jest zainteresowany w utworzeniu niepodległego Kurdystanu.
    Na terenie Iraku Kurdom udało sie otrzymać daleko idąca autonomie, prawie własne państwo.
    Syria sie rozpada. Największym oponentem pozostaje Turcja . Do tego dochodzi IS muzułmanskie państwo . Sytuacja jest dynamiczna. Może takze Kurdowie dostaną swoje okienko w histori i uda sie im je wykorzystać.
    Polska powstała po I wojnie światowej, bo zarówno Niemcy, jak i Rosja ja przegrały, Austro-Węgry przestały istnieć, a przedewszystkim Francuzi popierali utworzenie Polski, dla osłabienia Niemiec.
    Takze tutaj bez szczęśliwych okoliczności historycznych i wielkich przemian nic by sie nie udało.
    Odruchowe obciążanie za cała niesprawiedliwość na świecie Ameryki jest głupie. Ameryka tez nie może wszystkiego.

  317. Nie wiem dlaczego pan Falicz sie znowu piekli ?,
    wedlug polskiego prawa gwalt jest przestepstwem ulegajacym przedawnieniu ,
    jak w wielu innych krajacvh EU . Tylko zabojstwo jako takie nie ulega we wszystkich krajach przedawnieniu .
    Nie wiem nawet czy kraje europejskie maja prawo wydac do Ameryki
    nawet czlowieka jesli grozi mu tam kara smierci , watpie .
    Amerykie Prawa obowiazuja tylko na terytorium Ameryki , a potem
    tylko miedzypanstwowe uklady prawne .
    Sorry .. ale Pan sie piekli z dodatkiem pisowskiej moralnosci . Szkoda .
    Pozdrawiam

  318. Mag

    „Palikot został przez mieszczaństwo sprzedany”

    To błędna teza, bo Palikot nigdy nie był wyrazicielem interesów klasy średniej. On wyrażał co najwyżej interesy renegatów klasy średniej – renegatów w najlepszym rozumieniu tego słowa.

    Tak naprawdę klasie średniej czarni (mówimy przecież o antyklerykaliźmie Palikota) w niczym nie przeszkadzają. Owszem, są obiektem odpręzających kpin, drwin i nerwowych fuknięć ale to za mało by klasa średnia politycznie angażowała się w palikotowski antyklerykalizm ryzykując jakąkolwiek zmianę. Czyli ryzykując wybudzenie się z owego stanu zen, o którym pisze Michalski.

    Natomiast ekspresję polityczną Palikota pełne hipokryzji mieszczaństwo (również piszące na tym blogu) odbierała jako kompromitująca dla siebie. Często w dyskusjach blogowych, nawet antyklerykalnych, przedstawiciele klasy średnie demonstracyjnie odcinali sie od niego.
    Ów „pajac”, jak pisano, naruszał bowiem powagę klasy średniej – kompromitował jej refleksyjną dostojność.

    Tak więc myli się Michalski pisząc, że klasa średnia sprzedała Palikota. Nie można przecież sprzedać tego czego się nia ma. A Palikot nigdy nie był klasy średniej. Klasa srednia nie miała go w sobie.

    Pozdrawiam

  319. Andrzej Falicz

    Podkręcasz nastrój jak w kryminale, straszysz czytelników pisząc złowieszczo o specyfiku, którego zażywał Polański z małolatą na imprezie u Nicholsona – Quaalude-Metakwalon!

    A Quaalude-Metakwalon to są popularne tzw „cytrynki”, które na przykład aplikował sobie do śniadania symbol neoliberalizmu, makler Jordan Ross Belfort – pierwowzór „Wilka z Wall Street”

    Jednym słowem banał.

    Robisz z igły widły.

    Pzdro

  320. @KZP
    „Tak naprawdę klasie średniej czarni (mówimy przecież o antyklerykaliźmie Palikota) w niczym nie przeszkadzają. Owszem, są obiektem odpręzających kpin, drwin i nerwowych fuknięć ale to za mało by klasa średnia politycznie angażowała się w palikotowski antyklerykalizm ryzykując jakąkolwiek zmianę. Czyli ryzykując wybudzenie się z owego stanu zen, o którym pisze Michalski.”

    Przede wszystkim klasa średnia nie przestała chrzcić, wysyłać do komunii, bierzmowania i na lekcje religii swoje pociechy. No bo jak to później – bez ślubu kościelnego? To przecież trauma dla polskiej klasy średniej nie do pomyślenia.

  321. Kartka z podróży
    Nasze „mieszczaństwo”, jeswli w ogóle na tę nazwę zasługuje, jest po prostu do du…

  322. Pobieżna ewolucja polskich sił zbrojnych – cz.I

    Wiek X -XIII
    Piechota strzelcza uzupełniona jazdą plus małe chorągiewki zakończone wbijaniem słupów granicznych i mającym nastąpić wkrótce rozbiciem dzielnicowym.

    Wiek XIV
    Początki rycerstwa plus pospolite ruszenie (reforma wojska Kazimierza Wielkiego) plus łopot coraz większych chorągwi.

    Wiek XVI
    Ukształtowanie się wojsk zaciężnych plus wojsko kwarciane (nieudana próba stworzenia stałej armii, na utrzymanie której brakowało pieniędzy skarbowych podobno z powodu nadmiernego rozdawnictwa dóbr królewskich). Czasy Stefana Batorego dają początek piechoty wybranieckiej (1 chłop z 20 łanów zwolniony był z obowiązków pańszczyźnianych w zamian za gotowość bojową) oraz początki husarii.

    Wiek XVII
    Wiek chwały oręża polskiego plus chrzęst ciężkich zbroi plus łopot skrzydeł budzący popłoch. Największe zwycięstwa husarii (pod Kircholmem, pod Kłuszynem, pod Chocimiem – każda z nich wygrana przeciwko innym i o wiele liczniejszym wojskom: szwedzkim, ruskim i tureckim). Do tego reforma dot. nowych zasad finansowania wojska komputowego, obowiązkowy pobór od 1655. I zwycięstwo Sobieskiego pod Wiedniem jako jeden z ostatnich aktów chwały bojowej.

    Wiek XVIII
    Upadek państwowości polskiej będący rezultatem działalności zdrajców (Targowica), poprzedzony upadkiem zdolności obronnej Polski. Wiek zdrad i klęski.

  323. Pobieżna ewolucja polskich sił zbrojnych – cz.II
    Wiek XIX
    Wiek 3 rozbiorów i 2 nieudanych powstań narodowych, kończących się jak nie rzeziami to zsyłkami, wiek zrywów symbolizujących trwanie polskości i wolę zrzucenia kajdan. Napoleon Bonaparte przynosi Polakom iskrę nadziei, tworzą się Legiony Polskie J. H. Dąbrowskiego i wciąż obowiązujący tekst hymnu polskiego. Jacek Soplica jako ks. Robak przypomina, że trzeba wcześniej dom uprzątnąć ze zdrajców, książę J. Poniatowski ginie w nurtach Elstery w bitwie Narodów, a subiekt I. Rzecki do końca swych dni czcić będzie pamięć twórcy Księstwa Warszawskiego.

    Wiek XX
    Miłe złego początki.
    S. Wyspiański pisze ‚Wesele’ w formie stypy narodowej, w którym roi mu się „z szlachtą polską polski lud”, cham gubi jednak złoty róg i trwa w najlepsze chocholi taniec. I ni stąd ni zowąd 13 lat później pojawia się Żmudzin Ziut Klemens Piłsudski, któremu zamarzyła się polska niepodległość. I Kadrowa rusza z Oleandrów, wyśmiewana i wykpiwana na szlaku swej wędrówki, jak dzisiaj D. Passent i jego blogowi goście kpią sobie z prób odbudowy autentycznej armii ochotniczej i daje początek I Brygadzie II Legionów Polskich oraz przynosi wskrzeszenie państwowości polskiej wspólnym wysiłkiem odwiecznych i dozgonnych politycznych wrogów. Gen. J. Haller tworzy we Francji ochotniczą 25-tysięczną błękitną armię, która wkrótce okaże się pomocna w walkach z konnicą s. Budionnego.

    Rok 1920 – bolszewika goń, goń, goń! (Obecny Prezydent RP gwoli rekompensaty dla Armii Czerwonej za poniesioną klęskę w bitwie warszawskiej proponuje budowę pomnika najeźdźcom.)

    Lata 1926-39
    Armia polska służy głównie do załatwiania sporów politycznych między byłymi przyjaciółmi, w wyniku których ustępuje ze stanowiska Prezydenta RP jeden z nich, a drugi zaprowadza rządy sanacji i przy okazji ginie kilkuset obywateli II RP.

  324. Fidelio, Mag

    No własnie

    Pzdro

  325. Pobieżna ewolucja polskich sił zbrojnych – cz. III

    Wrzesień 1939 – Maj 1945
    Obrączki ślubne i liczne precjoza rodzinne Polaków nie starczają by stawić opór dwóm wrogom. Zaczyna się czarna noc okupacji. Polskie państwo schodzi do podziemia, rząd udaje się na emigrację, a Polacy zamieszkali w kraju organizują najliczniejszą w krajach okupowanych przez Hitlera podziemną Armię Krajową. Na nic się zdaje desperacki zryw Armii Krajowej w akcji Burza, do której namawiali Polaków alianci. Ostatni akt desperacji – PW 1944 kończy się hekatombą. Od wschodu nadciąga Armia Czerwona z celowo zdziesiątkowanym pod Lenino Ludowym Wojskiem Polskim. Wcześniej gen. Anders wyprowadza przez Bliski Wschód swoją armię, według niego b. zasłużoną od tej Krajowej.
    Inni Polacy też nie próżnują, walcząc z wrogiem od Tobruku po Narwik i w bitwie o Anglię.

    Słusznie minione czasy PRL
    LWP silne jest potęgą niezwyciężonej Armii Czerwonej i nierozerwalnym sojuszem polsko-sowieckim. LWP w chwilach wolnych od budowy mostów, dróg i udziału w żniwach, zajęte jest głównie krwawym tłumieniem rozruchów robotniczych. W międzyczasie bierze też udział w tłumieniu praskiej wiosny w 1968. Siła LWP daje o sobie także znać w grudniu 1981, a jej przedstawiciele wchodzą w skład licznych zarządów komisarycznych czasów wojny polsko-jaruzelskiej. Wkrótce okaże się, że socjalizmu nie da się bronić jak niepodległości, a sama niepodległość okaże się możliwa bez udziału LWP, a nawet wbrew jej najdzielniejszemu generałowi. Te czasy dobrze wspomina D. Passent, który bronił generała bardziej niż tamten niepodległości oraz liczne grono jego blogowych gości z KzP na czele, któremu jest wszystko jedno w odróżnieniu od organu prasowego A. Michnika.

    III RP
    Wojsko okazuje się zbędne w czasach odzyskanej ponownie niepodległości, a Polskę ma bronić odtąd art. 5 paktu NATO (jak za czasów 3 muszkieterów – jeden za wszystkich, wszyscy za jednego). Rezultatem tak ugruntowanego przekonania jest powolne rozbrajanie naszej armii z jednoczesnym jej dozbrajaniem demobilem z Niemiec i innych zaprzyjaźnionych z III RP państw oraz stałe kurczenie się jej liczebności. Spełnia się tym samym przepowiednia F. Engelsa, że ilość przechodzi w jakoś to będzie.
    W odpowiedzi na taką politykę rządów Partii Obciachu, jej były członek a obecny Prezydent RP wzywa raz po raz do zwierania szeregów obronnych, umacniania nowoczesnej siły bojowej polskiej armii, a obywatele nie czekając aż państwo ponownie zejdzie do podziemia, tworzą nowe zalążki ochotniczej Armii Krajowej, ku aprobacie i przy poparciu obecnego ministra obrony narodowej, a ku uciesze i śmichach-chichach elity polskich intelektualistów z D. Passentem na czele.

  326. Andrzej Falicz; 8:43.

    A co z biskupem Wesolowskim ? tam bylo duzo czyichs coreczek
    i synkow ktore biskup i jego sitwa gwalcili,mozena ten temat cos
    sie wypowiesz?
    Czyzby im bylo wiecej wolno ?.
    http://wyborcza.pl/1,75477,16644184,Arcybiskup_placil_za_seks_lekarstwami___Newsweek_.html?piano_t=1
    Ps.
    Co ci sie k…. juz znudzilo pisanie pod moim nickiem ? pisz mnie to nie
    przeszkadza i jeszcze jedno,twoje triki komputerowe z zegarkiem
    na niewiele tu sie zdadza,Jurand z kaczogrodu i Dr Pierdu to twoje
    zastempcze nicki.

  327. Fidelio, Mag

    Napisałem „no własnie” zapominając dodać co własnie.

    Właśnie hipokryzja klasy średniej przejawia się w owym rysie martyrologicznym, który ona sobie nadaje.

    Polega to na tym, że klasa średnia ochoczo uczestniczy w obrządkach katolickich, choć nie musi.
    A potem twierdzi, że została do owego uczestnictwa przymuszona terrorem przez wszechobecny kk i państwo które jest na jego usługach.

    A gdy klasie średniej zaproponować by w końcu pogonić czarnych to ona zapada w stan trwożnego uspienia – stan zen, jak pisze Michalski.

    Pzdro

  328. Grzmiący i oburzeni moralnie…..

    Czy na ostrych imprezach w akademiku, ktos pytał panienkę ile ma lat?
    Jak ciało bzykać się chciało…….

    Imprezy u aktorów, polityków, czy bitników, mają na ogół jeden przebieg.
    I nikt nikogo o wiek nie pyta.
    Żal mi was, że w księdze wspomnień nie macie takich kartek….

    „Z byle kim, byle gdzie i byle jak”…….

    Wyrachowane i trzeźwe z was skurczybyki, bez luzu, emocji, niepodatne na porywy hormonów, impulsy, feromony…..

  329. Polonia-Sawa
    Cała ta, co i rusz podgrzewana przez sąd amerykański, „afera” z Polańskim, czyli „gonienie króliczka” jakby był co najmniej niebezpiecznym seryjnym mordercą, jest tyleż śmieszna co żałosna.
    Dla mnie w całej tej historii najbardziej obrzydliwe jest to, że to mamuśka „ofiary” chuci słynnego reżysera doprowadziła osobiście córcię do jego łóżka (na party, powiedzmy), bo a nuż zrobi „przez łóżko” karierę?
    Sprawa banalna i stara jak świat. Nie sądzę, by Polańskiemu przyszło do głowy sprawdzać, ile panienka liczy sobie wiosen. Dziewczę w wieku lat 13. może wyglądać z powodzeniem na 18.
    A już nazywanie Polańskiego pedofilem, że raz (raczej recydywistaą nie jest, bo na pewno by mu to wyciągnięto) zaliczył seks z nieletnią i zestawianie go z potworami w rodzaju abp Wesołowskiego czy ks. Gila, jest kompletnaą abberacją.

  330. kadett
    4 listopada o godz. 13:09

    Jakoś tak się składa, że kto ma broń, ma WŁADZĘ.
    A grupy zbrojne na ogół wykorzystują ja w jeden sposób.
    Rabunek, gwałt, mordy, wymuszenia.

    Nie sądzę by nasi patriotyczni chłopcy z AK 2.0 nie powtórzyli w pewnym momencie drogi żołnierzy przeklętych.
    Uzbrojeni kibole to nie jest najlepszy pomysł…..

  331. @kadett
    „Żmudzin Ziut Klemens Piłsudski, któremu zamarzyła się polska niepodległość.”

    No i przede wszystkim lewak. Nie wiem jak prawica to znosi, że ich herosem jest lewak.

  332. Kadett

    „Te czasy dobrze wspomina D. Passent, który bronił generała bardziej niż tamten niepodległości oraz liczne grono jego blogowych gości z KzP na czele”

    Coś ci się pomerdało. Nigdy nie broniłem stanu wojennego ani jego organizatora Jaruzelskiego.
    Nie ma czego bronić, bo to był wyjątkowo ponury okres, który ciężko przeżyłem.

    Natomiast stawałem w obronie Jaruzelskiego gdy był już niedołęznym dziadkiem a prawica korzystając z jego starczej bezradności chciała się na nim mścić.

    Ale to nie ma związku z polityką. Po prostu z natury nie jestem mściwy.

    Pozdrawiam

  333. mag
    4 listopada o godz. 13:19

    Na tej samej zasadzie polowano na Berlusconiego.
    Mieć na kogoś haka, znaleźć plamę w życiorysie, jakąś wypowiedź sprzed lat dwudziestu umieszczoną w całkiem innym kontekście.
    Sposoby na polowanie są różne.
    Ale metody szantażystów niezmienne…….

  334. @fidelio
    Żmudzin Ziut K. Piłsudski był lewicowcem i członkiem Centralnego Komitetu Wykonawczego PPS w latach swej chmurnej młodości, co nikomu nieopierzonemu żadnej ujmy nie przynosi (kto za młodu nie był socjalistą, ten na starość będzie wieprzem). Ziut K. Piłsudski wysiadł z czerwonego tramwaju na przystanku ‚niepodległość’ i nigdy ponownie do niego nie wsiadł.

  335. KzP
    Nie tnij i nie wypaczaj sensu moich wypowiedzi. Całe zdanie ma brzmienie: „Te czasy dobrze wspomina D. Passent, który bronił generała bardziej niż tamten niepodległości oraz liczne grono jego blogowych gości z KzP na czele, któremu jest wszystko jedno w odróżnieniu od organu prasowego A. Michnika.”

    W tytule wpisów o ewolucji naszego wojska stało „pobieżna”. Pobieżnie rzecz biorąc, z Twoich wypowiedzi pod aktualnym wpisem (i nie tylko) odniosłem wrażenie, że jest Ci przynajmniej obojętnie jaki będzie stan obronności Polski i czym to może się dla nie skończyć. W związku z tym czuj się wyróżnionym, a nie stawianym do kąta razem z D. Passentem za obronę stanu wojennego.

  336. fidelio
    Jasne że Piłsudski był „lewakiem” według standardów naszej dzisiejszej „prawicy”, ale ona jest tak porąbana, że sama nie wie, na jakim świecie żyje, z czym i o co walczy.
    Był taki bon mot na temat Marszałka, że jego lewicowość wysiadła z tramwaju na przystanku niepodległość, czy coś w tym guście.
    Wiadomo, że kleru nie znosił, rozwodnikiem był, a i romansował nawet w słusznym wieku (z dr Lewicką choćby, dla której „wybudował” dzisiejszą AWF na Bielanach).
    Na pewno miał jednak miał do końca serce po lewej stronie, tyle że musiał się jakoś ugadywać z narodowcami, czyli tzw. dmowszczyzną.
    Marnie mu wyszła „sanacja”, niestety. A po jego śmierci, rządy pułkowników to już była masakra.

  337. wiesiek59
    4 listopada o godz. 13:26
    co to Pan pisze !!!
    Pan ,paca bo nie ma paca`?
    Czlowiek ktory zmienial prawa Wloch na swoje wlasne polibic ,
    czyli nie byc karanym ,porownuje pan z sprawa Polanskiego ?
    Pan sobie funduje socjalistyczno-komunistyczna UROWNIROWKE .
    Pozdrawiam
    ps.
    MAG – Polanski mogl sie wykupic w Ameryce za 1 milion $ i drugorzedna moze role dla corki , … pewnie mamusia nie kapnela ,ze to wtedy KONIEC
    dla Polanskiego w Ameryce i jej Corki …
    To co AMERYKÀNIE robia z ich dziecmi , to Skandal ,ktory slusznie jest karany
    w Europie .

  338. ”Sorry za literówki, ale chyba wszystko jasne.”
    mag!
    Nie musisz popełniać literówek żeby było wszystko jasne.

  339. Kadett

    „z Twoich wypowiedzi pod aktualnym wpisem (i nie tylko) odniosłem wrażenie, że jest Ci przynajmniej obojętnie jaki będzie stan obronności Polski i czym to może się dla nie skończyć.”

    Skoro sporo komentarzy poświęciłem formowanym na wojnę z Rosją oddziałom partyzanckim pod wodzą Kukiza to chyba nie jest mi obojetny stan obronności Polski.

    Choć z drugiej strony przyznaję, że nie widzę czego i przed kim ta nasza umeczona ma się bronić.

    Nie licząc oczywiście, jak się okazuje w trakcie słuchania ukraińskiego hymnu państwowego, spornego Zakierżonia.

    Choć nie sądzę by gawrantem tego pasa zony wschodniej mógł być Komendant Kukiz i jego podkomendni.

    Pozdrawiam

  340. Polonia-Sawa
    4 listopada o godz. 13:57

    Opowiem ci stary kawał……

    Facet budzi się po imprezie, przeciąga się, szturcha zwłoki leżące obok i pyta:
    -ej ty, ile masz lat?
    -tyle na ile wyglądam
    -nie piernicz, ludzie tak długo nie żyją……..

  341. Jak zwykle, dyżurna polonistka popełnia wpis (13:40) świadczący o jej dość powierzchownym znawstwie historii Polski, liźnięciu zaledwie historii II RP, ze szczególnym uwzględnieniem powikłanych relacji J. K. Pilsudski – polski kler.

    J. K. Piłsudski nie był w żadnym razie antyklerykałem i z pewnością nie zasłużył sobie na miano lewaka. To, że był bojowcem PSS i członkiem władz wykonawczych PSS, było w jego rozumieniu jedyną drogą do niepodległości. Podobną drogę przeszli: S. Wojciechowski, I. Daszyński i prezydent I. Mościcki, a jednak żadnemu z nich nie sposób przypisać poglądów nawet fragmentarycznie zbieżnych czy bliskich dzisiejszemu lewactwu.

    Szukałem czegoś, co by wyjaśniło nieprzychylność kleru wobec Marszałka (nie na odwrót!), bo też niemałe odłamy polskiego kleru II RP sprzyjały ewidentnie endencji (przeciwnikom politycznym piłsudczyków). I znalazłem.

  342. wiesiek59
    4 listopada o godz. 14:20
    …psia kosc nie zrozumilam tego kawalu ..
    Pewnie za czésto bywa pan na imprezach z trupami …i potem opowiada
    glupie kawaly . NIE moja wina . Radz Pan sobie sam .
    Pozdrawiam

  343. Jak zwykle, kadett „dyżurnie” na mnie napadł.
    A przecież mógł napisać: „mylisz się mag”, albo „nie zgadzam się z twoją opinia, bo”…
    Nie, kadett woli mnie na wejściu obrazić, pogardliwie wziąć pod but.
    Jednak masz paskudny charakter, kadetcie. Jak się na kogoś zaweźmiesz, a jest to na dodatek kobieta (nie raz dawałeś dowody na seksistowskie podejście do pań), to każda okazja jest dobra, żeby zamiast polemizować, walić na odlew.
    Tyle razy prosiłam, nie zaczepiaj mnie, nie komentuj nieproszony moich wpisów, jeśli się do ciebie nie zwracam bezpośrednio.

  344. Jak nie potrafisz, nie pchaj się na afisz! Jak nie znasz historii, nie wypisuj o niej ewidentnych głupstw. Od kiedy to prostowanie oczywistych banialuk uznawać należy za napaść w ciemnej ulicy z łomem za pazuchą i przejaw braku lewackiego nieposzanowania cudzej odmienności płciowej..? Ideologia gender przestaje już obowiązywać..? Oh, jak to dobrze…

  345. Ale sie u was mozna uryczec , Pan´Wiesiek chce mi imponowac trupem ?
    Panie Wiesku ,tylko Marsjanie i Aussenerdische czyli istoty pozaziemskie moga mi jeszcze zaiponowac . Sorry .
    Pozdrawiam

  346. Polonia-Sawa
    4 listopada o godz. 15:08

    Dość trudna jest polemika z kimś kto nie zna imprezowych klimatów…..
    Gadanie ze ślepym o kolorach.

    Między innymi po to się chodziło na rajdy, jechało na pola namiotowe, obozy, szło własnym szlakiem w górach, czy jechało do Jarocina, by zaznawać różnych ….spotkań z nieznajomymi.
    Zapewniam, że nikt nikogo o wiek nie pytał.

    Powiedzonka „zalać się w trupa” „urwał się film” „spił się jak bela” zapewne są też szanownej pani nieznane?
    A już na pewno obudzenie się w jakims łóżku z nieznajomym…….

    Rajdowa dziewczyna, z dedykacją…..

    „Jej łono zadrżało na myśl tak okrutną i rzadką,
    Mam szansę jedynie na rajdzie zostać mężatką.
    Gdy rajd się zakończył i zapadł wieczorny już mrok,
    Przyrzekła dziewczyna powrócić w Bieszczady za rok.”

  347. Kolega @wiesiek byłby idealnym kandydatem do partyzackiej sekcji kulturalno oświatowej. Ten niewyczerpany zasób anegdot, historii i pieśni budowałby morale oddziału. Blogowy oddział partyzancki wygląda coraz bardziej imponująco, także od razu człowiek czuje się bezpieczniej.

  348. Pacyfistycznie nastawionym Islandczykom nie w smak zakup, który ponad czterokrotnie zwiększy liczbę sztuk takiego uzbrojenia w rękach islandzkiej policji. Do tej pory podobnymi pistoletami dysponowali na wyspie tylko funkcjonariusze oddziałów antyterrorystycznych. Co więcej, odkąd Amerykanie opuścili bazę wojskową w Keflaviku w 2006 roku na terenie wyspy nie stacjonują żadne oddziały wojskowe. Marynarka wojenna składa się z jednego okrętu.
    http://swiat.newsweek.pl/islandzka-policja-na-instagramie-i-nowa-bron-dla-policjantow-newsweek,artykuly,351086,1.html#streamSG
    ================

    Oto Duch Wikingów, albo zdrowy rozsądek.
    Te drobne 800 lat demokracji powoduje takie zgubne skutki…..

  349. fidelio
    4 listopada o godz. 16:12

    Dziękuję, śpiewać lubię, choć mój głos to raczej do baletu……

    Śledzę doniesienia.
    I wniosek jest smutny.
    Szansę na przetrwanie ma jedynie partyzantka miejska.
    Ta poza terenem zabudowanym jest łatwa do wykrycia i zniszczenia przez technicznie bardziej zaawansowanego wroga.
    Dżungla miejska daje większe szanse przeżycia……

  350. Wiesiek59
    W swoim czasie sprawdzi się gdzie będziesz miał większe szanse przeżycia na terenie zabudowanym, czy też poza. Jako osoba dobrze poinformowana daj tylko znać kiedy Ruskie zamierzają wysłać swoje oddziały do Polski.

    Pozdrawiam towarzysza pierdu, pierdu z kompostnika
    Podpis odziały cyber partyzanckie neo-AK.

  351. W PRLu na aktualnych pupilow Moskwy glosowalo zawsze 97-98% rodakow. We Francji dzieje sie cos osobliwego w sondarzach 97% Francuzow uwaza, ze Holland zawiodl. Wiec tylko 3% uwaza, ze nie zawiodl. Musi co Holland ma liczna rodzine, bo 3% to i tak ponad 1 milion.
    W kazdym razie takiej klapy nie zna historia, przynajmniej historia Francji. Nawet w porywach niepopularnosci zaden prezydent nie zszedl ponizej 10%.
    No ale Zabojady same sobie wybraly takiego kapcia.

  352. @dr Bartłomiej Pierdu
    „Podpis odziały cyber partyzanckie neo-AK.”

    Czy kontrwywiad cyber partyzanckiego neo-AK wie za co poseł Niesiołowski został odznaczony przez Bundeswehrę?

  353. Sprobuje jednak wyjasnic fenomen Hollanda. Wlasciwie przekaze to co mi powiedzial moj przyjaciel Jean-Marc. Otoz kiedys glosowal na Sarkozy’ego. W kampanii wyborczej Sarkozy wydawal sie taki dynamiczny, pelen pomyslow, ciekawych propozycji,,. Ale jak to zwykle bywa z politykami, kandydat Sarkozy jako prezydent pokazal druga twarz, zadnych reform, tylko szampany, koniaki, plywanie po Morzu Srodziemnym z przyjaciolmi miliarderami. Wiec moj przyjaciel sparzywszy sie na dwulicowym Sarkozym, postawila na Hollanda. Pomyslal bowiem, ze jesli Holland wydaje sie jako kandydat na prezydenta takim jakims niezgula, gamoniem, to moze to tylko jego jedna twarz, a jak zostanie prezydentem , pokaze te druga, dynamiczna. No i Jean-Marc przejechal sie na swojej chytrosci, bo okazalo sie, ze Holland jak byl gamoniem takim pozostal.

  354. Nela nie zdzierżyła chamstwa i buractwa niektórych blogowych facetów w stylu kadetta (jej też zresztą nadokuczył). Kogucików nadętych swoją rzekomą bezdyskusyjną wiedzą na każdy temat i mega dobrym samopoczuciem bez większego powodu . Aż przestała tu bywać. Szkoda!
    O ileż bardziej wolałabym przeczytać od czasu do czasu jej cięte, dowcipne uwagi – rzucone en passent – niż solenne „wypisy” z bieżących wydarzeń oraz ich intertpretacje tutejszych prymusów (z całym szacunkiem!) albo wiernopoddańcze wpisy pod adresem Rosji i Putina jasnego gwinta, który chyba naprawdę ma już fiksum dyrdum „w tym temacie”. Co mnie np. obchodzi, czy Rosja jest zdolna bronić swoich narodowych interesów, a tym się jg ostatnio podnieca?

  355. Kieszenie polityków znad Dniepru, czy to z ekipy Janukowycza, jego poprzedników, czy też oligarchicznego układu, który wykorzystał próżnię i przejął rządy po protestach Euromajdanu, wydają się przy tym nie mieć dna. Skala korupcji jest jeszcze większa niż za czasów Janukowycza, tyle że teraz krytyka skorumpowanych polityków i urzędników jest piętnowana jako „działanie w interesach Kremla”.
    http://www.obserwatorfinansowy.pl/forma/rotator/ukrainskie-reformy-to-fikcja/?skad=newsletter20141104
    ========================

    W mojej ocenie różnica jest kolosalna.
    Obecnie pieniądze z pomocy zagranicznej i budżetu idą do WŁAŚCIWYCH kieszeni.
    Kieszenie kliki Janukowycza były niewłaściwe…….

    Interesująca analiza….

  356. Jestesmy swiadkami zmiany czasow. W pazdzierniku USA po raz pierwszy od 40 lat wyprodukowaly wiecej ropy naftowej niz Arabia Saudyjska.
    http://www.cbc.ca/news/business/canadian-dollar-sinks-below-88-cents-as-saudis-cut-oil-to-77-1.2822955
    Cena ropy spadnie niedlugo ponizej $70 za barylka, jak twierdza specjalisci z Goldman-Sachs. Niemcy, Francja i Wlochy stoja na krawedzi recesji, pomimo spadajacych cen energii.
    Moze lepsze czasy dla zaleznej od rosyjskiego gazu Ukrainy?

  357. fidelio
    A ja bym na oświatowego, czyli politruka w oddziale leśnym neo-AK rekomendowała niejakiego kadetta. Zna się jak nikt na historii oraz słusznej ideologii bogoojczyźnianej.

  358. „Wiec moj przyjaciel sparzywszy sie na dwulicowym Sarkozym, postawila na Hollanda. Pomyslal bowiem, ze jesli Holland wydaje sie jako kandydat na prezydenta takim jakims niezgula, gamoniem, to moze to tylko jego jedna twarz, a jak zostanie prezydentem , pokaze te druga, dynamiczna. No i Jean-Marc przejechal sie na swojej chytrosci, bo okazalo sie, ze Holland jak byl gamoniem takim pozostal.”
    Moze to bylo tak (tylko nieco na odwrot) jak z konklawe, ktore wybralo Grzegorza V.
    Osobiscie, Hollande z ta swoja byla common-law, ktora byla jego konkurentka od poczatku wydawal mi sie, mowiac po angielsku „lukewarm”, albo beznamientnym blaznem sprzedajacym swoje zycie prywatne w celach politycznych.
    W arsenale pozostaly mu jedynie antyasadowskie gesty i sciskanie reki Poroszence. Pomyslow w innych dziedzinach raczej nie posiadal.

  359. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    – Die Empörung über Victoria Nulands Fuck the EU scheint sich ja mittlerweile wieder gelegt zu haben, fand sie ja größtenteils auch nur in der Sphäre europäischer Eliten und Medien statt …

    https://img-fotki.yandex.ru/get/6824/18771686.74/0_8b5a3_3eefa473_orig.jpg

  360. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” According to International Monetary Fund standards, the world reserve issuing country has to possess 1) large GDP, 2) stable currency, 3) capacious and liquid markets.
    China faces problems with the third yardstick. Financial experts believe that only the countries with fully convertible currencies can have capacious and liquid markets among other things.
    China cannot simultaneously continue the global commercial expansion and make the yuan become a reserve currency. The yuan’s rate needs to be low to facilitate the expansion but becoming a reserve currency requires the rate to be high. The leading world reserve currencies have rates much higher than the issuing countries’ purchasing power parity. All issuing countries are rich. They get profits not at the expense of production and export of commodities but rather international movement of capital. The «gold bullion» countries use to their advantage the privileges of being issuers of world reserve currencies. They attract goods and services from the entire world paying in bank notes – the types of promissory notes to be accumulated forever and never be paid off. ” … st-culture

    http://nsnbc.me/2013/07/31/mystery-about-germany%C2%B4s-gold-in-the-us-solved/

  361. @mag
    „A ja bym na oświatowego, czyli politruka w oddziale leśnym neo-AK rekomendowała niejakiego kadetta. Zna się jak nikt na historii oraz słusznej ideologii bogoojczyźnianej.”

    Kadett będzie w sztabie.

  362. Specjaliści z Goldman Sachs

    Mogłam dać tytuł lepszy, za CBC – „Canadian dollar sinks below 88 cents” – oddający grozę sytuacji. Oraz ducha niektórych komentarzy bloga EP.

    Ale czy sytucja Kanady jest dramatyczna, gdy kurs CAD do USD spada? Czy jest tak dramatyczna jak sytuacja Rosji, lub Wenezueli nota bene? Ależ NIE!

    Po pierwsze, oba te kraje, Rosja i Wenezuela, połowę państwowego budżetu czerpią z opłat (podatków, etc) za wydobycie ropy (i gazu). Natomiast kanadyjski budżet nie potrzebuje takiego wsparcia i nie obciąża korporacji wydobywczych takim haraczem. I dlatego ich bilans finansowy pogarsza się, ale nie katastrofalnie jak Gazpromu i Rosnieftu.

    Po drugie, gdy dolar kanadyjski traci wartość w wymianie na amerykańskiego dolara (i vice versa) to rozlicznym sektorom gospodarki kanadyjskiej, poza wydobyciem surowców energetycznych, poprawiają się warunki dla eksportu, z przemysłem wytwórczym na czele. Dla eksportu przede wszystkim do USA, dla których mała gospodarka Kanady – 1/10 gospadarki UE, 1/5 Chin (nominalnie) – jest nadal największym partnerem handlowym. A w USA ożywienie. I zanosi się na jeszcze więcej. Podobno nic tak nie ożywia gospodarki amerykańskiej jak przegrana prezydenta – szczególnie takie prezydenta (nie wchodzę w detale) – w środku kadencji w wyborach do Kongresu.

    Po trzecie, tańsza energia obniża koszty wytwarzania oraz pozostawia więcej w kieszeniach konsumentów na różne zbytki.

    Czy Rosja tak ma? Nie ma niczego takiego, bo Rosja jest mocarstwem światowym, ale nie w tym co trzeba. Jest mocarstwem światowym w propagandzie, rozbijaniu zachodnich ugrupowań państw i sojuszów, w grożeniu im zakręcaniem kurka – hihi – lub przelotami eskadr bombowych, oraz w nie dotrzymywaniu umów – od Budapesztu po Mińsk. Rosja w tym przoduje i nikt nie odbierze jej palmy pierszeństwa.

    Oczywiście pozostaje jeszcze do rozważenia zmartwienie tych osób, które mają dochody w CAD oraz nieco wydatków w USD. I które nie zabezpieczyły się przed spadkiem kursu CAD do USD. Ale ten temat nas zupełnie nie interesuje i nie dotyczy.

  363. „Natomiast kanadyjski budżet nie potrzebuje takiego wsparcia i nie obciąża korporacji wydobywczych takim haraczem.”
    Sadze, ze jest to zwykla nieznajomosc realiow kanadyjskich.
    Spadek cen ropy drenuje budzety prowincjonalne Alberty, Saskatchewan i Nowej Fundlandii (kto wymyslil taki maszkaron?), ale konczy marzenia o dodatkowych wierceniach w szelfie dla Nowej Szkocji i Nowego Brunszwiku.
    Jest to rowniez gwozdz to trumny rurociagu naftowego z Alberty do Teksasu i z Alberty do BC.
    Budzet federalny jest rowniez na deficycie i wysoka cena ropy dawala wieksze przychody. Coz, gospodarka kanadyjska przeszla transformacje z produktow koncowych do produkowania surowcow.
    Co do Wenezueli; zawsze tankuje w Detroit na sieci CITGO, bedacej wlasnoscia rzadu wenezuelskiego. Nie z powodow ideologicznych. Jest tam taniej niz na slusznym BP lub EXXON. 🙂

  364. RPP się zbiera

    O cholera!
    Dyskusja o stopach rumieńców nabiera.
    http://wyborcza.biz/biznes/1,100897,16910672,Trudna_dyskusja_o_stopach.html

    Cytaty paluszki lizać:
    * Mamy deflację, a … dla RPP to mało chwalebna okoliczność.
    * Od kilku miesięcy nasza gospodarka traciła impet (…) głównie dlatego, że Europa ciągle nie może podnieść się z kryzysu.
    * Cięcie znów będzie. Ale jakie? Czy znów głębokie (0,5 pp), by odpowiedzieć na ryzyka dla wzrostu i trochę nadrobić stracony czas, czy też może o tradycyjne ćwierć punktu procentowego?
    * Naszej gospodarce obniżka stóp i kosztu kredytu radykalnie (i natychmiast) nie pomoże. Ten mechanizm to koło zębate, które kręci się bardzo powoli w ekonomicznej maszynerii.
    * Im luźniejsza polityka tam, tym bardziej atrakcyjne lokowanie środków w złote. Im więcej chętnych na złote, tym nasza waluta mocniejsza. A mocniejsza waluta to niższa inflacja i słabszy wzrost. RPP będzie więc dyskutować raczej o tym, jak kursem złotego pomóc gospodarce.

    Te ostatnie rozważania wymagają jednego akcentu i jednego krytycznego komentarza. Otóż oddziaływanie na kurs złotego, do czego RPP i NBP walnie się przyczyniają, ma znaczenie. Z euro nie byłoby to możliwe.

    Czy obniżenie krótkookresowej stopy NBP wzmocni złotego poprzez zwiększenie popytu na polskie papiery wartościowe? Nie jest to takie oczywiste. Po pierwsze po zniżce stopy referencyjnej rentowność naszych obligacji najpewnie spadnie, czyli cena ich wzroście i kto nie kupił po niższej ten już nie kupi. Po drugie, ruch w akcjach giełdowych może być w górę, ale tu przełożenie jest jeszcze bardziej skomplikowane i może być odłożone w czasie niż sam wzrost gospodarczy.

  365. „zwykla nieznajomosc realiow kanadyjskich”

    Nie takie obelgi znosiłam od lepiej rozgarniętych blogowiczów.
    http://business.financialpost.com/2014/10/22/bank-of-canada-eyes-cheap-oils-effect-on-canadian-economy/?__lsa=28a4-80bb

    Budżet federalny nie czerpie z ropy, ew. pośrednio poprzez income tax (odp. PIT), ale całkowity efekt jest raczej odwrotny. Owszem, dla Alberty i kilku innych prowincji cena ropy ma znaczenie, np:
    * $1 per barrel drop in the price of Alberta’s oil over 12 months = $215 million less in revenue

    Ale Kanada ma kilka większych prowincji, zdaje mi się, ale zapomniała ich nazwy. A tam spadek ceny ropy i kursu CAD pozytywnie odbije się na gospodarce. Całe rozważanie nt. wpływu cne ropy na Kanadę niewiele odbiega od rozważań o tym, ile straci Prince Edward Island (ale piękna nazwa), gdy ceny ziemniaków spadną na rynkach światowych. Albo zakupy „Ani z Zielonego Wzgórza”.

    Kanada to coś więcej chyba niż surowce. Ale nie chcę podbijać bębenka ambicji kanadyjskich na marne, skoro one są z Wenezuelą.

  366. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    PA2155
    4 listopada o godz. 17:03

    – Jestesmy swiadkami zmiany czasow. W pazdzierniku USA po raz pierwszy od 40 lat wyprodukowaly wiecej ropy naftowej niz Arabia Saudyjska …

    http://nsnbc.me/2014/10/30/saudi-arabia-verge-tough-decisions/

  367. „Nie takie obelgi znosiłam od lepiej rozgarniętych blogowiczów.”
    Nawet nie kontestuje Twojej ekspertyzy jako takiej. Jestes w koncu ekonomiczne savvy, zwlaszcza w dziedzinie ekonomii politycznej, przynamniej na tym blogu. Jak Bronislaw Minc, autor znanego podrecznika ekonomii politycznej socjalizmu, a teraz profesor na jednym z unwersytetow w Kentucky.
    Nie wie, czy tanszy dolar kanadyjski i tansza ropa zaowocuja boomem gospodarczym w Ontario i Quebecu? Wiele spraw poszlo do lamusa i nie tylko tani dolar spowoduje ozywienie w przemysle przetworczym. Wiele firm przenioslo sie po prostu na zawsze do Chin i Wietnamu, bo tam zawsze taniej niezaleznie od drogiej lub taniej ropy.

  368. „Kanada to coś więcej chyba niż surowce. Ale nie chcę podbijać bębenka ambicji kanadyjskich na marne, skoro one są z Wenezuelą.”
    Ropa to polowa eksportu Kanady jako takiej. Nie wiem, jak to interpretowac. Moze tak :”designed by IKEA, made in China”, lub cos w tym rodzaju.

  369. Jak piszą opozycyjne portale u pana prezydenta odbywa się spotkanie premier Kopacz, wierchuszki PO i jej przewodniczącego Tuska w sprawie „wypinkowania”, jak mawiał premier Buzek, Sikorskiego z polskiej polityki. No bo „wypinkowanie” go z marszałkowania parlementem oznacza wywalenie go w niebyt polityczny.

    Informację o spotkaniu potwierdza reżimowa INFO choć udaje, że nie wie o co chodzi.

    Trzymam kciuki za tę operację!

    Pozdrawiam

  370. Grunt pod ewentualne „wypinkowanie” Sikorskiego przygotowuje też portal Onet rzucając na czołówkę stary tekst z Newsweeka „Radek jest sfrustrowany, brakuje mu adrenaliny”

    Fragment:

    „To, że Sikorski sądził, iż rozmawia z Politico poza protokołem, jest o tyle prawdopodobne, że jego słowa są – w porównaniu z wypowiedziami byłego szefa MSZ Szwecji Carla Bildta, który także cytowany jest w artykule – niezwykle śmiałe. Bildt krytykuje reżim Władimira Putina, ale ogranicza się do ogólników. A Sikorski w wielu miejscach tekstu ociera się o sprawy, o których oficjalnie się nie rozmawia. Twierdzi na przykład, że Putin szantażował Wiktora Janukowycza „kompromatami”. I że od dawna kalkulował, co mu się bardziej opłaca – zagarnięcie Zaporoża, Dniepropietrowska i Odessy czy przejęcie kontroli nad Donbasem. Nawet biorąc poprawkę na to, że Sikorski zawsze lubił szokować, trudno przypuszczać, by był politycznym samobójcą i w oficjalnych wywiadach dzielił się tak drażliwymi informacjami pochodzącymi ze źródeł wywiadowczych.”

    Całość pod linkiem

    http://polska.newsweek.pl/radoslaw-sikorski-i-rozbior-ukrainy-opisany-w-politico-na-newsweek-pl,artykuly,350481,1.html#najnowszeSG

    Pzdro

  371. Pa 2155 20.03
    Profesor Bronisław Minc zmarł 10 lat temu i raczej nie w Kanadzie podczas wykladu. Reszta twoich informacji niestety jest podobnie kompetentna i wiarygodna.

  372. @fidelio
    Za wybitne zasługi

    „Został on uhonorowany za wybitne zasługi dla porozumienia polsko-niemieckiego. Jako przewodniczący sejmowej Komisji Obrony dał nowy impuls w stosunkach dwustronnych i promował je przez wiele lat z osobistym zaangażowaniem” – wyjaśnia ambasada na swojej stronie internetowej.

    http://m.wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,117915,16731389,Niesiolowski_zostal_odznaczony_zlotym_Krzyzem_Bundeswehry_.html

  373. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    „W sobotę Donald Tusk formalnie przestaje być szefem PO – pisze Rzepa

    Powiedzieć, że podczas siedmiu lat kierowania rządem Donald Tusk całkowicie zmienił sposób uprawiania polityki w Polsce, to nic nie powiedzieć. W sobotę były premier pożegna się z krajową polityką. Na chwilę czy na zawsze?
    Niepokonany od 2006 r. – od ówczesnych wyborów samorządowych aż po tegoroczne europejskie – zwyciężył we wszystkich głosowaniach. Jedyny premier, który wygrał wybory dwa razy z rzędu, lider najpotężniejszej partii władzy w historii III RP, jedyny szef rządu, który odszedł z własnej woli, ze względu na zagraniczny awans (…) Tusk nie tylko często składał obietnice, których nie dotrzymywał – to wszak wśród polityków standard.

    (Patrz na E. Kopacz)

    Składał obietnice całkowicie sprzeczne z tym, co potem robił. Podnosił podatki, choć miał je obniżać – podniósł pracodawcom składkę rentową, zamożniejszym zabrał becikowe oraz część ulg na dzieci, ograniczył ulgę na internet, odebrał przywileje podatkowe lepiej zarabiającym naukowcom, artystom i dziennikarzom. Mimo obietnic praktycznie zlikwidował otwarte fundusze emerytalne, kiedy jeszcze zakładał, że będzie grać o trzecią premierowską kadencję i potrzebował pieniędzy z OFE, żeby przekupić wyborców.”

    – … Imagine how miraculous Poland’s success is. Here is a country that disappeared from the map of Europe in the eighteenth century and was divided and ruled by imperial occupiers for 150 years. In the twentieth century, Poland was the victim of two inhuman ideologies, fascism and Stalinism. Its golden age was some 500 years ago, and at the beginning of this century many still viewed it as a symbol of backwardness –

    http://www.project-syndicate.org/commentary/poland-reemergence-in-europe-by-g-nter-verheugen-2014-11

  374. Przemilczany wywiad Karola Modzelewskiego w Newsweeku. Fragmenty.

    „NEWSWEEK: Według niedawnego sondażu poparcie dla demokracji jako ustroju w Rosji deklaruje jeden procent obywateli.
    KAROL MODZELEWSKI: Ale proszę pamiętać, że demokracja w Rosji trwała w ciągu tysiącletniej historii Rosji i Rusi tylko przez siedem miesięcy! Od lutego do października 1917 roku. Oni o demokracji dowiadywali się z książek, zagranicznych filmów, audycji radia Swoboda, ale nie z własnego doświadczenia. W Rosji demokracja kojarzy się z rządami Jelcyna, ale nie ze swobodami obywatelskimi, tylko z chaosem: wielomiesięcznym niewypłacaniem emerytur i pensji, katastrofą życia codziennego, utratą poczucia bezpieczeństwa i pewności jutra. Upadł ustrój, ale też rozpadło się państwo, gospodarka. Ukraińcom, Litwinom, Łotyszom, Estończykom, wreszcie nam samym ból transformacji łagodziła osłoda odzyskanej niepodległości. Mówiło się: „No dobrze, ale za to mamy wolność, bo zrzuciliśmy z karku moskiewskie jarzmo”. A co mają powiedzieć Rosjanie? Czyje jarzmo zrzucili z karku?

    NEWSWEEK: I wtedy przyszedł Putin.
    KAROL MODZELEWSKI: Zdyscyplinował państwo, skorzystał z wysokich cen ropy i gazu. Nastawił gospodarkę rosyjską na masowy eksport surowców energetycznych, zwłaszcza gazu. Na tym odbudował budżet, pojawiły się pieniądze na emerytury i pensje. Dał pożyć tej tak zwanej klasie średniej. To przyniosło mu popularność, ale tak naprawdę entuzjastyczne poparcie i miłość narodu zapewniła mu aneksja Krymu. W ogóle nie zdziwiło mnie 85 procent dla niego podczas niedawnych sondaży. Za to poruszył mnie ton wyższości i pogardy polskich mediów, że to znowu homo sovieticus. Nie lubię tego wyrażenia. Po pierwsze, biorę je do siebie, bo byłem sowieckim dzieckiem. Po drugie, upajanie się własną wyższością nad rosyjskimi homines sovietici szkodzi nam na rozum, którego w sytuacji konfliktu bardzo potrzebujemy. Niedawno w poważnej gazecie wzięty publicysta natrząsał się z tych, co chcą zrozumieć Rosjan. Może uważał, że stosunki między narodami to rodzaj boksu, więc trzeba tu agresji, a nie empatii? Ale co to za bokser, który walczy z zawiązanymi oczami? Nad naszym myśleniem o Rosji fatalnie ciąży nieumiejętność postawienia się w sytuacji Rosjan. Dla nich Putin to przywódca, który potrafił przeciwstawić się Zachodowi i zaczął odbudowywać imperium, scalając terytoria – elementy rosyjskiej wielkiej państwowości. Przywracał Rosjanom poczucie dumy z siebie samych. Oczywiście, że to jest nacjonalistyczne, ale każde poczucie narodowe ma tego rodzaju podszewkę. W wypadku Rosjan dochodzi jeszcze tradycja wielkomocarstwowa.
    NEWSWEEK: Rosjanom już przestała wystarczać ciepła woda w kranie w zamian za ograniczenie swobód obywatelskich?
    KAROL MODZELEWSKI: Ograniczenie swobód przez nielicznych jest odczuwane jako problem. To perspektywa polskiego inteligenta. Natomiast ogromna większość Rosjan nie bardzo rozumie, na czym polega przewaga demokracji. Mówią: wy to macie takie swobody, a nie ma przekrętów, nadużyć władzy? Wszędzie są. Rosjanie mają poczucie, że wstają z kolan; że to, co się stało z rozpadem Związku Radzieckiego, to wszystko pod presją Zachodu. Teraz chcą się odkuć, wrócić do tożsamości imperialnej, a ta zależy przede wszystkim od dominacji nad Ukrainą.

    NEWSWEEK: Czyli Krym był nieunikniony?
    KAROL MODZELEWSKI: Na początku lat 90. Moskwa zgodziła się na zjednoczenie Niemiec i zrezygnowała z kontroli nad tak zwanymi krajami demokracji ludowej: Polską, Czechosłowacją, Węgrami, Bułgarią. W zamian Zachód obiecał – tak to przynajmniej rozumieli przywódcy rosyjscy – nie wchodzić na teren byłych republik radzieckich. Dla przeciętnego Rosjanina próba przyznania Ukrainie statusu kraju stowarzyszonego z Unią Europejską to złamanie niepisanej umowy; wejście Zachodu na pole, które miało pozostać w rosyjskiej strefie interesów.

    NEWSWEEK: Uważają, że Putin nie miał wyboru?
    KAROL MODZELEWSKI: W ramach logiki mocarstwowej – nie miał. Po pierwsze, z perspektywy Moskwy Ukraina jest krajem pozbawionym tradycji państwowej. Coś na kształt państwa to była Sicz Zaporoska w XVI wieku, potem już integracja państwowa z Rosją, pomijając tylko epizod z czasów wojny domowej – Republikę Ukraińską Semena Petlury. Po drugie, Chruszczow dopiero w latach 60. przekazał Krym – w ramach Związku Radzieckiego – Ukraińskiej Republice Związkowej. Ale półwysep nie miał wcześniej związków z Ukrainą. Po trzecie, wschód Ukrainy, region wielkiego przemysłu, to zaplecze radzieckiego imperium gospodarczego – jest absolutnie rosyjskojęzyczny. Trzeba o tym pamiętać, inaczej nic nie zrozumiemy z ukraińsko-rosyjskiego kotła.

    NEWSWEEK: Więcej empatii?
    KAROL MODZELEWSKI: Niechęć do rozumienia Rosjan może wynikać z przekonania, że to coś w rodzaju miękkiej aprobaty. Rozumienie innego człowieka, innego narodu, innej kultury wymaga rzeczywiście empatii, czyli wczuwania się w emocje, system wartości oraz racje drugiej strony. Jednak rozumienie cudzych racji nie oznacza przyjęcia ich za swoje, chociaż łagodzi emocjonalną temperaturę konfliktu. Doradzałbym więcej empatii i pamięci o tym, że spór między państwami to niekoniecznie definiowany w kategoriach etnicznych konflikt między społeczeństwami. Nie trzeba przerywać pracy nad wzajemnym rozumieniem się Polaków i Rosjan.

    Rosja ma rezerwy, by wytrzymać sankcje przez dwa lata

    NEWSWEEK: Uważa pan, że nie należało odwoływać Roku Polskiego, kiedy wojska rosyjskie wjeżdżały na Krym?
    KAROL MODZELEWSKI: To był błąd, ponieważ kontakty kulturalne – choć powinny być współorganizowane przez władze państwowe – służą społeczeństwom. Przyczyniają się do tego, by rozumieli się lepiej Polacy i Rosjanie, a nie Bronisław Komorowski i Władimir Putin. Poza tym gdy kanały dyplomatyczne są zamrożone, może się przydać równoległa linia kontaktów – instytucje współpracy kulturalnej i naukowej. Gdy Amerykanie w czasach Reagana potrzebowali jakiegoś kontaktu z Chinami, wysłali do Pekinu drużynę pingpongową.

    NEWSWEEK: Chciałby pan zmienić polską politykę wschodnią?
    KAROL MODZELEWSKI: Nie. Rozumiem i podzielam fascynację polskiej klasy politycznej doktryną Giedroycia i Mierosławskiego, według której kluczem do naszego bezpieczeństwa jest niepodległa Ukraina – to, aby nie została wchłonięta przez Rosję, bo wtedy Rosja nie tylko przybierze na sile ekonomicznej i militarnej, ale przede wszystkim w sposób nieuchronny nastąpi odrodzenie imperialnej tendencji. Nie damy jednak rady pomóc Ukrainie w obronie jej suwerenności w pojedynkę. Jesteśmy skuteczni na miarę naszego wpływu w Unii Europejskiej i NATO. Gęba rusofobów bardzo nam szkodzi na tym polu.

    NEWSWEEK: Chciałby pan polecieć teraz do Rosji?
    KAROL MODZELEWSKI: Tak, oczywiście. Z rosyjskimi mediewistami rozumiem się lepiej niż z większością kolegów zachodnich. Moje stosunki z naukowcami z Uniwersytetu Łomonosowa czy stare przyjaźnie nie są zależne od bieżącej polityki. Taką zależność wypraszam sobie!”

  375. @Kartka z podrozy , 10:00

    Aj waj ,Kartko Twoja laska to na pstrym koniu jezdzi .
    Klimakterium jakies , cy co?
    Jeszcze pare dni temu zachwycales
    sie C.Michalskim , a dzisiaj dudlisz na niego jak Zagloba na Baske !
    Przeca to logiczne ze gdyby Michalski pisal o nowym modelu
    Porsche , to by sie zachwycal , a i
    Ciebie by tym zachwytem zarazil .
    Tymczasem on zajal sie smutasem
    Nr 1 , czyli nowa (stara) klasa srednia w Polsce , no to czego Ty
    oczekujesz ?
    Przeciez ze starej/nowej dulszczyzny
    nijak sie optymizmu wydusic nie da.

    Pozdrowionka.

  376. Pan Passent wolalbym zeby zamiast patriotycznych prawicowych”oszolomow” typu Baran czy Kukiz wyrocznia nowoczesnej Polski byli ludzie pokroju jego bliskiego kolegi Kuby Wojewodzkiego, ktory ostatnio donosi:
    „Dla mnie wspólne dymanie szesnastolatek nie jest pasowaniem na przyjaciela…”
    Wtedy bedzie OK.

  377. PA2155 (20:03)

    Ropa to polowa eksportu Kanady jako takiej

    Ropa we wszelkich formach to najwyżej ok. 80 mld CAD rocznie, a eksport to ponad 460 mld USD. Najwyżej 1/5, raczej 1/6 z tendencją spadkową, a nie połowa. Ale może coś tkwi w „jako takiej”?

  378. Jasny Gwint

    Dzięki za fragment wywiadu z profesorem Modzelewskim

    Pzdro

  379. „Putin nastawił gospodarkę rosyjską na masowy eksport surowców energetycznych” – twierdzi prof. Modzelewski.

    A to już na blogu EP zauważona, że fo samo uzależnienie od eksportu tych surowców wystąpiło za Gorbaczowa i jego trzech poprzedników i spadek ich cen rozłożył ZSRR. Dodam też, że Jelcyn też cierpiał na uzależnienie i ceny dołowały jego Rosję.

    W sumie, czuję że doskonale rozumiem Rosję i Rosjan, ale nie rozumiem tylko tego, dlaczego oni niewiele z tego rozumieją.

  380. Problemy z mentalnością Rosji i Rosjan i jej rolą w polityce europy nie są jakąś nowością, podobnie stosunek państw zachodnich do Rosji nie jest zupełnie nowy. Przeciwnie Rosja powiększała w dwa wieki się w sposób gwałtowny i bez należytego zastanowienia się samych polityków rosyjskich, czy takie rozszerzenie wpływów jest jej potrzebne. W rezultacie Rosja zawsze czuła się zagrożona i szowinistyczne opinie w Rosji zawsze były normą. Tym nie mniej rozpad danego układu sił jest zawsze nieuchronny i stoją za tym różne przyczyny. Rozpad ma charakter obiektywny, a wojna czy to realizowana środkami militarnymi czy ekonomicznymi jest jedynie dążeniem do znalezienia nowego equilibrium na jakiś czas. Theodore Roosevelt oceniał, że ład który się ukształtuje po drugiej wojnie światowej, będzie trwał 50 lat. Trwał trochę krócej. Śmieszne są uroszczenia Rosji do realizacji obietnic w polityce. We współczesnej polityce od z górą 150 lat nie ma nawet takiego pojęcia. Za pozycją państwa w polityce międzynarodowej stoją realia, a są to siła ekonomiczna i militarna. I tutaj ekonomicznie Rosja jest nadal nikim w polityce, zaś militarnie nie może sobie pozwolić na zmycie z twarzy obelgi, jaką jest ekspansja konglomeratu NATO/US w rosyjskie strefy wpływów. A to jest oblega duża w kategoriach tradycyjnie pojmowanej polityki międzynarodowej uzasadniająca natychmiastowe wypowiedzenie wojny. I właśnie w rzuceniu takiej obelgi Rosji decydujące znaczenie polityczne miał plan Sikorskiego, jednakże za tym stoją dwie siły USA i UE a w UE Niemcy, które chcą tych terytoriów. Dlatego śmiesznym jest na tym blogu podnoszenie kwestii, że Polska się Rosji boi, że zamiast być przygotowana do militarnej kontrakcji realizuje jakieś inicjatywy partyzancko biwakowe. Przeciwnie Polska od dawna się przygotowywała do przeciwstawienia się Rosji, która będzie obiektywnie dla niej obelgą i liczyła się z konsekwencjami takiego kroku. Dość cicho to się stało, ale polska armia też została zmodernizowana tak aby móc nie tylko stawić opór defensywny, ale nadto razić cele w głębi Rosji. Tak więc jak to mówią Anglicy: „we do not play chicken”, czyli nie wikłamy się z niebezpieczne gry, aby pokazać kto jest b. odważny. Przeciwnie my zaangażowaliśmy się w starą grę dyplomatów, którą Karol Modzelewski dobrze poznał w więzieniu. W swojej książce opisuje on więzienny świat, który jest odzwierciedleniem realnego. I akurat w swojej brutalności jest świat więzienny jest dość podobny do świata polityki międzynarodowej. Tutaj też bada się, czy dane państwo się skiepściło, czy jest już dobrym kandydatem na cwela, i kiedy nastąpi jego podział, lub podział jego stref wpływu.

  381. p.s.
    JG, dzięki za fragmnet wywiadu. Pouczający, a jak bardzo nadaje się do polemicznej dyskusji, ale mam pożyteczniejsze i pilniejsze sprawy, oraz tematy na uwadze.

  382. Jak zwykle „blogowe towrzystwo” nie lapie, widzac co chce, pomimo tego, ze napisalem wyraznie.
    Nie chodzi tu oto z Polanskim czy sie cos przedawnilo czy nie (chociaz powinno byc w Polsce scigane juz w 1977 Z URZEDU), czy mala wygladala na starsza czy nie (przypomina mi to obrzydliwe tlumaczenie gwalcicieli,, ze „ona winna bo miala krotka spodnice i wysokie buty”), ani czy mamuska byla rajfurka lub nie.

    CHODZI mi JEDYNIE! oto, ze jako swojego rodzaju rozgrzeszenie lub okolicznosci lagodzace ma byc traktowana przynaleznosc Polanskiego to tzw. elit.
    zdolnosci artystyczne czy wreszcie fakt, ze jest zydem i w efekcie dzieckiem holocaustu.
    Chcialbym zeby polskie panstwo bronilo swoich obywateli tak samo – niezaleznie od przynaleznosci do oodpowiednich sfer.

    To nie ma nic wspolnego z PiS-em. Jak z jakiegos dziwnego powodu ktos tu sugeruje.

  383. Oczywiście Franklin Delano Roosevelt a nie Theodore Roosevelt oceniał, że ład który się ukształtuje po drugiej wojnie światowej, będzie trwał 50 lat.

  384. Cynamon29

    Cezary Michalski moim zdaniem jest jednym z ciekawszych publicystów swego pokolenia.
    Niewątpliwe lewica, nawet ta kawiorowa, wiele zyskuje na jego przytuleniu.

    Michalski potrafi znaleźć coś ciekawego, prawdziwego w tej kompletnej i zakłamanej jałowości polskiej współczesnej polityki. Potrafi to odsłonić i błyskotliwie podać.

    No ale jak pisałem wcześniej jego też ta polska bryndza i jałowość potrafi zdołować, podciąć mu skrzydła.
    Tutejsza współczesna, siermiężna polityka to cięzki kawałek chleba dla publicystów. Niewiele w niej inspiracji. Tę nutę znużenia i wyjałowienia wyczuwam to czasem w jego tekstach. Na przykład w dzisiejszym felietonie.

    Ale to minie. Zwykle mu mija … .

    Pozdrawiam

  385. @mag , 14:52

    A tos mnie zaskoczyla mag .
    Przeciez ten zardzewialy trep ,
    absolwent szkolki niedzielnej
    batalionow chlopskich , juz od lat
    uczynil sobie z Ciebie swoj prywatny
    worek treningowy .
    Wybacz , ale moim skromnym zdaniem , nie powinnas w ogole
    reagowac na zaczepki tego zakompleksionego frustrata w Twoim kierunku .
    Orteq ma racje – nie karmic trolli ,
    a ja od siebie dodam: szczegolnie tych zardzewialych .

    Pozdrowionka.

  386. Model gospodarki rosyjskiej jest równie prymitywny jak polskiej. Pierwszy opiera się na surowcach, a drugi na taniej sile roboczej. Putin sam przyznał, że długo na tym modelu gospodarczym nie ujadą i potrzebne są zmiany.

  387. Prof. Modzelewski rozumie Rosję i Rosjan
    Prof. Modzelewski wypowiedział jednym tchem bardzo ważną kwestię:

    NEWSWEEK: Czyli Krym był nieunikniony?
    KAROL MODZELEWSKI: Na początku lat 90. Moskwa zgodziła się na zjednoczenie Niemiec i zrezygnowała z kontroli nad tak zwanymi krajami demokracji ludowej: Polską, Czechosłowacją, Węgrami, Bułgarią. W zamian Zachód obiecał – tak to przynajmniej rozumieli przywódcy rosyjscy – nie wchodzić na teren byłych republik radzieckich. Dla przeciętnego Rosjanina próba przyznania Ukrainie statusu kraju stowarzyszonego z Unią Europejską to złamanie niepisanej umowy; wejście Zachodu na pole, które miało pozostać w rosyjskiej strefie interesów.

    Mój komentarz
    Co „Zachód w zamian obiecał”? Czy można ściśle i poważnie traktować takie zdanie, które prof. M. wypowiedział – w zamian Zachód obiecał – tak to przynajmniej rozumieli przywódcy rosyjscy – nie wchodzić na teren byłych republik radzieckich?

    Zdanie to jest mgliste, unikowe, naładowane rozmytymi znaczeniami, które można dowolnie interpretować.
    Przede wszystkim – jaki Zachód coś obiecał. Kto to jest Zachód? W jakim porozumieniu i gdzie, jakiej rangi to było porozumienie? Co to znaczy obiecał – podjął zobowiązanie?

    Co oznacza – nie wchodzić na teren byłych republik radzieckich? Nie jeździć tam, nie prowadzić handlu, nie odbywać festiwali piosenki rosyjskiej?
    Przecież to są takie ogólniki, ze Pytia by się nie powstydziła ich wygłaszać. Jest bardzo prawdopodobne, że w ustach Modzelewskiego to jest mówienie swoimi słowami o Rosji, czyli operowanie zrozumiałym dla prostego ludu kodem (skutecznie oddziałującym na ciało migdałowate pod czaszką) – Rosja to Rosja tamto, wiecie jak to jest, itd. czyli mruganie okiem do krajan – wiecie, rozumiecie, no nie, nie pchać się w tamta stronę, no o to chodzi.?

    Co to jest rosyjska strefa interesów? Gdzie Zachód otrzymał jej granice i warunki traktowania, gdzie ją uznał, i kto to jest Zachód jako uznający tę strefę?

    Dlaczego Modzelewski twierdzi za przeciętnego Rosjanina, że stowarzyszenie Ukrainy z UE, to złamanie niepisanej umowy?
    Jakiej umowy? Gdzie była zawarta tak niepisana umowa wedle której stowarzyszanie się sąsiadów Rosji z UE jest jej złamaniem? Jakie były strony tej umowy?

    Jak dotychczas w sprawie Ukrainy złamano jedną pisaną Umowę – Memorandum Budapeszteńskie. Państwem łamiącym pisaną umowę było była FR, która w niepisanych tłumaczeniach twierdzi, ze memorandum nie było umową traktatową, a poza tym zmieniła się sytuacja i memorandum straciło ważność.

    Teraz nie wiadomo, czy memorandum nie było umową i dlatego można było je złamać, czy memorandum w obliczu strasznego buntu, a właściwie potwornej prowokacji Ukrainy polegającej na europejskich aspiracjach, straciło ważność, samo przez się.
    Pzdr, TJ

  388. Niezły numer!

    Jak pisze z oburzeniem „niezależna.pl”

    „Sprzed Bundestagu zniknęły białe symboliczne krzyże upamiętniające ofiary Muru Berlińskiego. Do kradzieży przyznali się aktywiści niemieckiej grupy artystycznej Centrum Politycznego Piękna pomagający uciekinierom, którzy wywieźli krzyże aż do Afryki.

    Członkowie grupy polityczno-artystycznej CPP przyznali, że to oni usunęli krzyże i wywieźli je do hiszpańskiej Melilli w Afryce Północnej. Tam ustawili krzyże na zewnętrznej granicy, oddzielającej Unię Europejską od okalającego enklawę Maroka. Aktywiści motywują to chęcią zwrócenia uwagi na fakt, że cywilizowana Europa zamykając swoje granice, faktycznie stawia nowe mury.”

    Na poniższej fotce mur w Melilli

    http://en.wikipedia.org/wiki/Melilla#mediaviewer/File:Verjamelilla.jpg

    Pzdro

  389. TJ

    Z metod „operowania zrozumiałym dla prostego ludu kodem (skutecznie oddziałującym na ciało migdałowate pod czaszką)”

    Sceny mysliwskie z Dniepropietrowska na Ukrainie

    http://www.youtube.com/watch?v=m0GgDyFu5jQ

    {pzdrawiam

  390. TJ 21.53
    Niby ten TJ taki entelygentny, erudyta i szpecjalysta , że padajcie narody i bijcie się po mordzie , a jak zaczyna polemizować z Modzelewskim, to wychodzi z niego koszmarny zakompleksiony przygłup, w dodatku straszliwie nadęty, przy pomocy osobistego wytrycha czyli „kotu społeczno kulturowego” 😉

  391. I ten wywiad z Modzelewskim był w Newsweeku? To dopiero dziwne.

  392. “operowania zrozumiałym dla prostego ludu kodem (skutecznie oddziałującym na ciało migdałowate pod czaszką)”
    ——————
    To jest b. dobre zdanie. Jakiś czas temu jakieś pajace na tym blogu omawiały funkcję ciała migdałowego, więc powinny doskonale zrozumieć ten b. dobry przekaz. Tadeusz Mazowiecki faktycznie tutaj przemawia do wyobraźni towarzyszy z kompostnika, czyli wypierdków historii, którzy emocjonalnie i mentalnie zatrzymali się w PRL, a nadto nie mają żadnej wiedzy o polityce i którym można w związku z tym łatwo wmówić, że realizacja celów polityki Rosji czy ZSRR jest jak najbardziej godna poparcie, a Polska racja stanu, opiera się nadal na wasalnym stosunku do ZSRR. Tymczasem takich stosunków Rosja satelity nie ma nawet w krajach WNP.

  393. Kartka 22. 12
    No nie ma co dorodne chłopaki! Fajnych kumpli mają na Ukrainie Kowal, Sariusz Wolski, Kukiz i inni nasi ułani…

  394. Tadeusz Modzelewski faktycznie tutaj przemawia do wyobraźni towarzyszy z kompostnika. A przecież towarzysz generał Wojciech Jaruzelski wyraźnie powiedział do przedstawicieli opozycji demokratycznej: to wy mieliście rację. A dlaczego? Bo obstawiliście innego niż ja sojusznika, który się skiepścił i jest kandydatem na cwela. A ten kto popiera cwela sam jest cwelem i powinien o tym pamiętać robiąc różne wycieczki na temat polowań, bowiem sam może być ich przedmiotem, hi, hi. Przedmiotem przecwelenia, hi, hi.

  395. Kartka z podróży
    Matko moja! I ty – jak zwykle poprawny politycznie, co nie ja jedna zauważyłam, czyli chcący żyć ze wszystkimi blogowiczami z w zgodzie, dziękujesz jasnemu gwintowi za cytat sporego fragmentu wypowiedzi prof. Modzelewskiego z jakiegoś wywiadu z nim!
    Jakbyś nie wiedział, co ma, niezmiennie do powiedzenia, jasny gwint.
    Przecież doświadczenie całego życia i ostateczne konkluzje profesora pozostają w ogromnym oderwaniu od drogi życiowej i poglądów jasnego gwinta, nawet na „dzień dzisiejszy”.

  396. Sylwia:
    Ropa w eksporcie Kanady to w 2013 to bylo rzeczywiscie 25%. Ale to z drugiej strony najwazniejszy artykul eksportowy.

  397. absolwent:
    przyznaje, ze pomylilem sie z Bronislawem Mincem.
    Mysle, ze Ty jestes zawsze nieomylny.

  398. Pierd 22.29
    Uwaga! Uwaga! worek z kałem ogłasza swoje wykłady polityczne na blogu Passenta. Słychać bulgot i czuć straszliwy smród.

  399. PA 2155 22.38
    I tu się mylisz. Zupełnie się nie znam ani na biologii molekularnej, ani na fizyce jądrowej. Dlatego nic o tym nie piszę.

  400. Mag

    Pewnie, że jestem zobowiązany Jasnemu Gwintowi za wklejenie wywiadu z Modzelewskim, który jakoś przeoczyłem.

    Przynajmniej z dwóch powodów.

    Po pierwsze Modzelewski był i jest dla mnie autorytetem. Od burzliwego 1980 roku, gdy miałem przyjemność studiować w ośrodku akademickim w którym on prowadził działalność opozycyjną. Wtedy, dla nas studentów Modzelewski był WIELKI!
    I mimo upływu lat i utraty wiekszości złudzeń co do ludzi z tamtej epoki Modzelewski nadal jest dla mnie autorytetem.

    A po drugie podzielam jego poglądy w sprawie Rosji.

    Tak więc link od Jasnego Gwinta był miłą niespodzianką.

    Pozdrawiam

  401. absolwent
    Obie dziedziny sa troche bardziej specyficzne w naturze niz tzw. ekonomia.
    Ich trudno nauczyc sie czytajac „Wiedze i Zycie” lub ogladajac TV.
    Kazdy z nas jest po trosze ekonomista, bo tam duzo wiedzy zdroworozsadkowej. Tak jak ze znajomoscia literatury czy muzyki.

  402. cynamon29 (21:40)

    „mag. [kadett] uczynil sobie z Ciebie swoj prywatny worek treningowy … nie powinnas w ogole reagowac na zaczepki tego zakompleksionego frustrata w Twoim kierunku . Orteq ma racje – nie karmic trolli , a ja od siebie dodam: szczegolnie tych zardzewialych .”

    Zardzewialych czy nie, nie karmienie pewnych tworow blogowych rzeczywiscie jest jedynym ratunkiem. Nie jestem tylko pewien czy w tym akurat przypadku racja jest po stronie babci Pawlakowej. Bo oto co ja zaobserwowalem.

    Mag(us) nabazgrala, o 13:40, radosnie tak:

    ‚Był taki bon mot na temat Marszałka, że jego lewicowość wysiadła z tramwaju na przystanku niepodległość, czy coś w tym guście.’

    Uczynila to w dziewiatej minucie po kadettowym nastepujacym wtrecie o 13:31:

    ‚Ziut K. Piłsudski wysiadł z czerwonego tramwaju na rzystanku ‘niepodległość’ i nigdy ponownie do niego nie wsiadł.’

    Jesli mag(us) zletko sobie zwazyla kadetta za jego przekrecenie zdrobnialego imienia Pilsudskiego z ZiuKa na ZiuTa, to bym postaral sie zrozumiec taki affront dany swojemu przedmowcy. Jesli natomiast wybrala sie ze swoim bon motem przewinawszy kadetta dosyc brzydko, to ja rozumiem jego podraznienie.

    Ot, tyle.

    A o Ziuku tu

    http://www.polskatimes.pl/artykul/969221,ziukmucho-w-wianuszku-kobiet-zony-i-kochanki-jozefa-pilsudskiego-zdjecia,id,t.html

  403. Mag

    Jeszcze jedna sprawa

    Piszesz:

    „Przecież doświadczenie całego życia i ostateczne konkluzje profesora pozostają w ogromnym oderwaniu od drogi życiowej i poglądów jasnego gwinta, nawet na “dzień dzisiejszy”.”

    Zarówno Karol Modzelewski jak i Jasny Gwint a w końcu i ja – Kartka z Podróży – jesteśmy z lewicy.
    I mimo rozmaitych, czesto poważnych różnic w poglądach, biografiach to nas jednak łączy.

    Jasne, że między mną a Jasnym Gwintem jest różnica jak między squatem anarchistycznym a hutą Lenina.

    No ale jesteśmy z szeroko rozumianej lewicy a to zobowiązuje i wiąże.

    Pozdrawiam

  404. Orteq

    Ciekawy materiał o Ziuku.

    Pzdro

  405. Kartka z podróży
    Wciąż powtarzam, a już na pewno nie ukrywam, że mam serce po lewej stronie.
    Ale wkurza mnie zarówno niepojęta dla mnie „ortodoksyjność” jasnego gwinta, jak i twoja- wybacz- nijakość niby lewicowa czy lewicująca.
    To jest trochę tak, jakby ktoś mi proponował ciasteczko „częściowo” nieświeże albo gdybym była trochę, ale nie do końca w ciąży.

  406. No ale jesteśmy z szeroko rozumianej lewicy a to zobowiązuje i wiąże.
    ___________
    I akta tego zobowiązania znajdują się obecnie w skrajnie prawicowej Moskwie w siedzibie GRU GSz. Hi, hi, hi.

  407. absolwent
    4 listopada o godz. 22:39

    Słychać bulgot i czuć straszliwy smród.
    ________
    No, nie każdy słyszy i czuje swój umysł, nie każdy. Musi być on chyba wypełniony półpłynną brunatną substancją po same brzegi puszki mózgowej. Ciekawe jak mu się śpi w tych niewesołych warunkach funkcjonowania własnego organizmu.

  408. Kukizpartisanen to pryszczyk wp
    porownaniu ze zgroza jaka na mnie spadla z informacji o pewnej ksiazce
    ktora wydal Knaus Verlag z
    Munchen.
    Ksiazka nosi tytul: „Silicon Valley ,czyli co z najbardzie wladnej doliny
    swiata spasc na nas moze „.
    Autorem tej 320 stronicowej ksiazki
    jest dziennikarz i publicysta Christoph Keese.
    Spedzil on prawie caly 2013 rok w
    Silicon Valley . Poznal tam wielu
    naukowcow , poznal i zaznajomil sie
    z praca takich gigantow jak Google
    czy Facebook ale rowniez poznal
    firmy niewielkie , nowostartujace
    tzw. Start-Up Firms .
    Wszystko to opisal w tejze ksiazce i
    nie byloby moze ni w tym sensacyjnego , no bo wiadomo:
    elektronika , informatyka to dziedziny „wyscigowe” , gdyby nie
    fakt ze autor dotarl do zaawansowanych prac o ktorych
    nawet Orwellowi sie nie snilo .
    W ostatnim rozdziale swej ksiazki
    zawarl Keese swoje powazne watpliwosci co do morale niektorych
    trendow Silicon Valley .
    To ze ” SIEC ” zdigitalizowala wszystkie gospodarki swiata jest juz
    norma . To ze zawladnela cala niemal kultura i cywilizacja ludzka
    juz powinno budzic pewne obawy i
    watpliwosci . Ale szalency z S.V. ida
    jeszcze dalej .
    Pewna grupa naukowcow pracuje
    intensywnie nad digitalizacja ludzi
    w sensie fizycznym , czyli zapisem
    w pamieci supercompa niesmiertelnych istnien ludzkich ,
    ludzkich mysli jako super mozgu
    kierujacego przyszlymi pokoleniami.
    Od takich pomyslow , do wojny
    swiatowej z maszynami znanej z
    filmu „Terminator” juz jeden krok ,
    jak mowi sam autor .
    Apeluje on do politykow o naglosnienie tego tematu i ustalenie
    konkretnych granic moralnych i
    etycznych tych niebezpiecznych
    „zabaw” szalonych naukowcow .

    Pozdrowionka.

  409. Kzp (22:12)

    „Z metod “operowania zrozumiałym dla prostego ludu kodem (skutecznie oddziałującym na ciało migdałowate pod czaszką)””

    Czy znowu nawiazujesz do tego samego? Czyli do wczesnego reagowania ewolucyjnego? „Lepiej uciec bez powodu niż spóźnić ucieczkę” ? Cos zostalo nabazgrane w tOmacie o 0:12. Prawie cala dobe wstecz

    http://www.cheops.darmowefora.pl/?topic=8054.0

    „Jednak z ewolucyjnego punktu widzenia lepiej uciec bez powodu niż spóźnić ucieczkę.
    W tym miejscu nalezy zatem zauwazyc istotny szczegol.
    Cialo migdalowe to ‘oddzial’ WCZESNEGO, nieprecyzyjnego reagowania na sygnal o niebezpieczenstwie. Dopiero gdy sygnal dotrze do właściwego rejonu kory mózgowej, niebezpieczenstwo zostanie dokładnie rozpoznane i mozliwa sie stanie WLASCIWA reakcja. To mi sugeruje jedno, Kzp. Komusze przeobrazanie sie w antykomuchow, rusofili w rusofobow, czy moze i odwrotnie, to takie ‘lepiej uciec bez powodu niż spóźnić ucieczkę’. Tak by wynikalo z ewolucyjnego punktu widzenia.
    Szkoda ze nasz hominid blogowy z powrotem na drzewo wlazl i zaczal odwracac process ewolucyjny. Wiec jego cialko migdalowe jest calkowicie teraz porabane i na wczesne ratowanie sie ucieczka nie udaje mu sie zalapac. A szkoda”

  410. Mag

    Przecież wiem, że masz lewicowe przekonania.

    No ale lewicowość oznacza całe spektrum poglądów – od rozmaitych ortodoksji aż do wolnościowego, lewicowego liberalizmu.

    Jesli coś łączy te poglądy to właśnie, jak poetycko ujęłaś, serce po lewej stronie.

    Mam poglady dość skrystalizowane ale nie widzę powodu bym w obliczu szalejącej w tym kraju prawicy miał flekować ludzi stojących ze mną po lewej stronie z powodu naszych naturalnych różnic, jakiś politycznych odrębności.

    Nie wiem też co rozumiesz przez moją „niejakość lewicową”. Wydaje mi się, że dość konsekwentnie przedstawiam swoje racje.

    Tak więc nie wiem jak się do tej uwagi odnieść.
    Byłbym wdzięczny gdybyś mogła to sprecyzować.

    Pzdro

  411. Orteq

    „Cialo migdalowe to ‘oddzial’ WCZESNEGO, nieprecyzyjnego reagowania na sygnal o niebezpieczenstwie. Dopiero gdy sygnal dotrze do właściwego rejonu kory mózgowej, niebezpieczenstwo zostanie dokładnie rozpoznane i mozliwa sie stanie WLASCIWA reakcja.”

    Dokladnie tak to wyglada w sytuacji gdy ciało migdałowe nie jest przerośnięte. Wtedy występuje cykl ostrzeżenie-analiza-reakcja.

    Natomiast u ludzi o przerośniętym ciele migdałowym jest tylko emocjonalne ostrzeżenie, najczęsciej lęk, obrzydzenie a potem emocjonalna reakcja – bez analizy w korze mózgowej. Najczęsciej jest to ucieczka albo agresja.

    Pozdrawiam

  412. ”Moze lepsze czasy dla zaleznej od rosyjskiego gazu Ukrainy?”
    Oni zaprzestali robić cokolwiek poza przygotowaniami do Wielkiej Wojny. Zamknięto ostatni (jedyny) zakład produkujący samochody w Zaporożcu, zamknięto ostatni (jedyny) zakład produkujący autobusy we Lwowi, obłozyli embargiem jedyny rynek (rosyjski) na którym tradycyjnie mogli ulokować szajs który jeszcze do niedawna produkowali, konkurencyjność na rynkach europejskich spadła do zera to po utracie surowców za pół ceny z Rosji, systematycznie niszczą infrastrukturę najbardziej uprzemysłowioną część kraju, na którym im niby zależy …
    Tego kraju już nie ma. Koniec. Kaputt.

  413. PA2155 – 18:58
    gospodarka kanadyjska przeszla transformacje z produktow koncowych do produkowania surowcow.
    Wy też??? Myślałam, że to tylko my tacy mądrzy inaczej.

  414. Falicz; chce krytykowac i wsadzac Polanskiego po 37 latach do wiezienia
    za to ze bzyknol 13 latke na chormonach wygladajaca jak 18 tka.
    Ale hipokryta Falicz nie chce widzic gwaltow na dzieciach w swojm
    kosciele katolickim tu jest slepy i gluchy jak pien.
    Polanski w owych czasach robil dobre filmy o drakulach taki wtedy
    byl trend,co bardzo nie podobalo sie kosciolowi katolickiemu.
    Aby cos z tym zrobic katolicka konserwa wsadzila mu do lozka
    nieletnia dupe ( wyprubowany i sprawdzony sposob w ameryce )
    a wiadomo prawdziwy mezczyzna majac dziewke w lozku zwlaszcza
    mloda uciekac nie powinien i nie moze,czego do dzisiaj nie moze mu
    wybaczyc TREFNY Falicz.
    Ps.
    Falicz; twoje triki z zegarkiem mnie nie zwioda w tej samej minucie
    moge wyslac 3 a nawet 4 napisane dlugie komentarze wiec nie badz
    za madry i nie kombinuj juz lepiej pisz pod mojm nickiem.
    Zbananowany juz Jurand z kaczogrodu i Dr.Pierdu to Falicz.

  415. Kartka z podróży
    Okej. Nie czepiam się akurat ciebie i twojej wyraźnej, ale w moim odczuciu „normalnej” lewicowości. Podobnie jak mojej.
    Nie łapmy się za słówka.
    Bardzo życzyłabym nawet nie sobie, bo pewnie nie dożyję renesansu polskiej lewicy, ale moim wnukom, na szczęście bezpiecznie żyjącym -póki co – w Brukseli czegoś ” w podobie” PPS.
    To się zapewne ne wrati, jak mawiają nasi bracia Czesi, ale do jasnej cholery, kiedy wreszcie lud polski pogoni tzw. prawicę peo-pisowską?
    Jakież to żałosne, że wypisuję takie oczywistości.

  416. Zmieniłąm hasło na Dywizjon305 – Czy mogę zostać blogowo-partyzanckim szefem lotnictwa?

  417. E-J

    Jesli przedtem przetransformowalas kangurza gospdarke z produktow koncowych do produkowania surowcow, i jesli masz skosne oczy, to mozesz uczynic siebie generalem kwatermistrzostwa.

    http://www.youtube.com/watch?v=RB2GboGOuTI

    Oraz innego zaopatrzenia kangurzo-japonskiego pod wdzieczna nazwa ‚kutasatasakiem’ (supplies)

  418. Umowy pisane i niepisane z Rosją i z ZSRR

    Stalin w Jałcie obiecał przeprowadzenie wolnych, demokratycznych wyborów w Polsce. Zachód nigdy nie uznał grabieży trzech republik nadbałtyckich przez Stalina. Czy Rosja kwestionowała ich włączenie do NATO? Ale nie o te republiki d. ZSRR teraz chodzi. Otóż Ukraina i Bialoruś są państwami założycielami ONZ, podpisy ich przedstawicieli widnieją pod Kartą NZ z roku 1945 roku.

    Czy prof. Modzelewski bierze te fakty pod uwagę? Może nie w tym wywiadzie, jednakowoż nie należy profesora w ziemię wgniatać. W końcowej konkludującej tezie zgadzam się z profesorem:
    Rozumiem i podzielam fascynację polskiej klasy politycznej doktryną Giedroycia i Mierosławskiego, według której kluczem do naszego bezpieczeństwa jest niepodległa Ukraina – to, aby nie została wchłonięta przez Rosję, bo wtedy Rosja nie tylko przybierze na sile ekonomicznej i militarnej, ale przede wszystkim w sposób nieuchronny nastąpi odrodzenie imperialnej tendencji.

    To jest to! Wolna Ukraina tamuje imperialną Rosję i to jest w naszym polskim geopolitycznym interesie, aby Rosję powstrzymać i Ukrainę uwolnić i wzmocnić. Ważna jest też i ta konkluzja:

    Nie damy jednak rady pomóc Ukrainie w obronie jej suwerenności w pojedynkę.

    I taką politykę prowadził Sikorski, prowadził Tusk, prowadzi Kopacz. Nota bene, Kaczyński nie ma nawet skrawka polityki europejskiej do zaoferowania.

  419. PA2155 (4-XI o godz. 22:36)

    Ropa w eksporcie Kanady to w 2013 to bylo rzeczywiscie 25%. Ale to z drugiej strony najwazniejszy artykul eksportowy.

    Podałam co najwyżej 1/6, czyli 16,7%. Podaj źródło z ktorego to wyliczyłeś.
    Dlaczego Ty, a nie ja? Bo Ty rzucasz liczbami ze swojego sufitu i nazywasz rozmówców „ignorantami”. Lecz ja trzy razy sprawdzam każdą liczbę, którą podaję na blogu EP. To jest poważny blog, a nie informacyjny śmietnik.

    W komentarzu do Twych rozważań – dolar kanadyjski spada, co jest zachętą do eskportu z innych sektorów gospodarki z produkcją samochodów, samolotów, pojazdów szynowych, aeronautyki. Po drugie, wiele kanadyjskich branż wysokiej technologii zatrudniają z dekady na dekadę coraz mniej pracowników, gdyż wydajność ich pracy rośnie. Ale znaczenie tych sektorów wytwarzania i eksportu utrzymuje się.

    A co tam z gospodarką Wenezuali? Papier toaletowy dowieźli do Caracas?

  420. A imie jego czterdziesci i cztery ,
    pakujmy plecaki ,
    szykujmy rowery ,
    i gwozdzie szykujmy ,
    a deski szorujmy ,
    my narodd tak dumny ,
    no , wlazmy do trumny .

    Pozdrowionka.

  421. @mag, KzP

    A’propos felietonu Michalskiego.

    Sądzę, że należy najpierw ustalić definicje.
    Kto to jest klasa średnia/mieszczaństwo?
    Mojego mieszczaństwa (do 10.000 mieszkańców, ale jednak) nijak nie można zaliczyć do wielbicieli Palikota, ani teraz ani wcześniej.
    Moje mieszczaństwo nie bawi się w kamuflaże, że niby chodzi o jakieś tam ideały. Jeśli na topie będzie PiS, zaroi się od wielbicieli PiS-u, jeśli PO – pokochają PO.
    Szkoda, że nie widzicie tutejszej kampanii samorządowej. Kwiat kwiatu:)

    Zgadzam się z Kartką, że felieton jest słaby. Bla bla, by odebrać kasę za zapełnienie miejsca.
    Palikot został sprzedany przez mieszczaństwo?
    Palikot czyli kto?
    Pamiętacie, jak wyskoczył jak diabeł z pudełka w 2011? Było o nim bardzo cicho w mediach i dość głośno na prowincji. Widziałam plakaty zachęcające do spotkań. Ludzie na nie chodzili i potakiwali głowami. Kto był przytomny wyczuł interes.
    Moim zdaniem większość ludzi z Ruchu Palikota łączyło tylko jedno – wstrzelić się na Wiejską (co im się zresztą udało), a na dalsze działania zabrakło koncepcji i w rezultacie mieliśmy festiwal chaosu.
    Czy to Palikot został sprzedany? Nie sądzę.

  422. „Ukrainę uwolnić”

    Od nich samych? Bo to tylko od tego trzeba zaczynac. Od niczego innego

    „i wzmocnić”

    Spirytusem? Cos wiadomo jest na dany temat

    http://wiadomosci.radiozet.pl/Swiat/Wiadomosci/Rurociag-do-przemytu-spirytusu.-Na-Ukrainie

    Odpusc sobie te politykowanie Sikorskiego. Kopacz tez. Ich polityka wschodnia jest dokladnie tyle samo warta co Kaczynskiego. Zero. Chodzi o ich wplyw na decyzje Duzych Chlopcow w Duzym Swiecie.

  423. ach, ein beamte zu sein ist so schoen…
    jugoslawia wczoraj(1989) i dzis (2014) w berlinie:

    ambasady: w – 1; d – 6
    park samochodowy: w – 8; d – 78
    pokojowki: w -12; d- 260
    itd, itp…

  424. oj, rosnie nam jak na drożdżach ta nowa klasa „srednia” 😉

  425. pytanie na dobranoc:
    ilu konsulow honorowych ma montenegro?

  426. konsuli? cholera, polski mi ucieka…
    wszystko, czego sie nie kultywuje, zanika;
    mysle, ze u homo sapiens mozg czeka ten sam los, co ogon…

  427. na koniec
    stanie sie ziemia
    planeta much

  428. mahavira, prorok dżinnizmu, twierdzi jednak, ze nie jest to proces nieodwracalny
    i po paruset milionach lat znowu awansujemy do pierwszej ligi 🙂

  429. Cala noc buszowal krokodyl absolwent, wyskoczy z rzeki, zlapie za noge, ugryzie i chowa sie by znow za chwile wyskoczyc. Krokodyl jak krokodyl poza takimi wypadami nie ma nic do powiedzenia, bo jego wiedza jest tajemnicza. On ma takie blyskawiczne strzaly typu; jestes ignorantem, jedynym w calej galaktyce, albo ze czuje bulgot i straszliwy smrod, albo przyznaje sie, ze sie nie zna na fizyce molekularnej.Mozne ktos potrafi wskazac jakies pozytywne mysli w wypadach krokodyla absolwenta, moze sie okazac, ze zza tego bulgotu przebija jakas megagalaktyczna wiedza w megagalaktycznym zakresie.

  430. Indoor Prawidziwy (0:11)

    ”Moze lepsze czasy dla zaleznej od rosyjskiego gazu Ukrainy?”… Tego kraju już nie ma. Koniec. Kaputt.”

    Czy wladca tego kraju, czekoladowy krol Poroszenko, o tym wie? Napisz do krola. Adres wciaz ten sam, polski: Berdyczow

  431. Jiba
    Łapię się na tym, ze właściwie za cholerę nie wiem, co to za zwierzę – współczesny mieszczanin polski.
    Przede wszystkim chyba kołtun kołtuniasty – zabiegany, zafrasowany na co dzień, narzekający równo i na rząd, i na opozycję, od święta do kościółka latający, choć na klechów wyrzekający, ale na religie dzieci posyłający, co by się nie odróżniały, czyli nie wychylały itd.
    I tak nam rośnie kolejne pokolenie konformistów, malkontentów i nudziarzy, co to chcieliby np. „zasiać”, ale iii… Po co? Jak u Mrożka.

  432. Cena dolara kanadyjskiego w rekach Putina i krola Abdullacha?

    Kanadyjski przemysl wydobywczy ropy naftowej istnieje praktycznie wylacznie w celu zaspokojenia potrzeb gospodarki USA. Az 97% kanadyjskiego eksportu ropy plynie prosto na poludnie. Warto nadmienic, ze az 75% calego eksportu kanadyjskiego idzie rowniez do USA.

    W czasie kilku ostatnich lat podczas gdy wydobycie ropy naftowej w Kanadzie roslo miarowo w celu zaspokojenia gospodarki USA (z 13% do okolo 30% konsumpcji ropy w USA obecnie) produkcja ropy naftowej w samych USA wprost wystrzelila w gore windujac USA na pozycje #1 w swiecie w 2014, przed tradycyjnych liderow Arabie Saudyjska i Rosje, eliminujac potrzebe znacznej czesci imporu ropy z tych dwoch krajow.

    Kanada ma wiec biznes. Poki co. Zraniona Rosja in Arabia Saudyjska rzucily sie sobie do gardel. Cena ropy spadla o polowe: ze $148 za barylke w 2008 do $75 wczoraj. Zapotrzebowanie na rope w nekanej kryzysem strefie EU nie wzrasta. Uzaleznieni od odbiorcow z USA kanadyjscy wydobywcy ropy zmuszeni sa konkurowac cenowo z Lukoil i Saudi Aramco.

  433. mag
    4 listopada o godz. 23:25
    Cytat wywiadu Modzelewskiego zamieściłem dla uspokojenia Twojej żoliborskiej naiwności i jaskiniowej rusofobii. Poglądy moje mieszczą się bardzo blisko poglądów Modzelewskiego. Daję temu wyraz na blogu, od czasu do czasu dodając nieco pieprzu dla obudzania śpiących lub podniecenia bezmyślnych ofiar propagandy. Drogi moje i Modzelewskiego mimo bliskości wieku są bardzo różne. On dorastał wśród swoich i pisał list do swoich. Swoi wsadzili go do kryminału i w ten sposób stał się bohaterem. Moich listów nikt nie czytał, więc jestem inżynierem, emerytem i nie potrzebuję aby ktoś pouczał mnie o lewicowości. Sam daję sobie z tym radę. I nie przypuszczałem nigdy tak jak on, że kraj zostanie opanowany przez tak świński i obskurancki system, na kolanach przed zbrodniczym mocarstwem i z samobójczą, wręcz zbrodniczą polityką wobec Rosji. Z czym zgadzam się z profesorem, mimo że w swoim wywiadzie chytrze pominął kilka ważnych drażliwych elementów.

  434. Mag, Jiba

    „GazWyb” przy okazji afery z wywiadem Joanny Erbel, kandydatki Zielonych na prezydenta Warszawy, przyblizyła czytelnikom obraz klasy średniej.

    Zdaniem Gazety klasę średnią symbolizuje 40 letnia dentystka w związku stałym, obciążona kredytem hipotecznym we frankach na mieszkanie, która gania z roboty do roboty, by na ten kredyt zarobić.
    Priorytetowym oczekiwaniem owej dentystki wobec miasta jest by zapewniło jej „placówki” do których mogłaby upychać dzieci gdy pracuje i możliwości jak najszybszego przemieszczania się samochodem między gabinetami dentystycznymi w których zarobkuje.

    No i Erbel jako osoba bezdzietna, nie przyduszona brzemieniem kredytu we frankach, preferująca związki wolne i przemieszczająca się rowerem została oprawiona na perłowo przez dziennikarkę Wyborczej stojacej na straży interesów wielkomiejskiej klasy średniej – czyli symbolicznych dentystek.

    Co ciekawe wcześniej lewicowa Erbel była lansowana przez Wyborczą jako symbol wrażliwości społecznej i wyzwolenia obyczajowego klasy średniej czyli tych samych smętnych dentystek.

    Ale gdy przyszło co do czego, gdy się okazało, że ruda Erbel w błekitnej sukience może jakąś wisienkę uszczknąć z wyborczego tortu HGW klasa średnia wyrażana przez „GazWyb” ją oprawiła bez sentymentów.

    Jak Palikota i wielu, wielu, wielu … innych.

    Pozdrawiam

  435. ”Łapię się na tym, ze właściwie za cholerę nie wiem, co to za zwierzę – współczesny mieszczanin polski.”
    Proste. Mieszczanin to ten co ogląda ”Taniec z gwiazdami” (o sobie) i ”Kiepskich” (o nich).
    Proletariusz ogląda ”Mam talent” i ”M jak miłość”.

  436. Sean McFate, autor książki „The Modern Mercenary” (Nowoczesny najemnik), uważa, że nadużyć w prywatnych armiach będzie coraz więcej. – To są firmy nie tylko amerykańskie. Powstają nowe, lokalne, na służbie dyktatorów albo watażków, którzy przemalowują swoje gangi na agencje ochrony. – To ich – zauważa w rozmowie z „Foreign Policy” – bardziej trzeba się bać niż spadkobierców Blackwatera.

    Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,101716,16868842,Wojna__czyli_interes_bardzo_prywatny__Tu_rzadza_agencje.html#ixzz3IBGZImWA
    =================

    Może miałem rację twierdząc że nie ma to jak prywatyzacja wojen?
    Najemnik nie musi się przejmować jakimiś konwencjami, zasadami.
    Ma być SKUTECZNY!!!

    Wallenstein był bardzo skuteczny……..

  437. I jeszcze inteligencja proletariacko – mieszczańska ogląda Perfekcyjną panią domu (”Ależ ta baba durna…”) i Postaw na milion(”Jak można być takim idiotą żeby nie wiedzieć… / No nieeee – skąd on wie co jest stolicą Burkina Faso. I po co mu ta wiedza?” niepotrzebne skreslić)
    http://perfekcyjna.tvn.pl/

  438. Co do istoty mieszczaństwa w społeczeństwie post-soc – istotę rzeczy najlepiej oddaje dialog założycielski partii rządzącej na Węgrzech FIDESZ Viktora Orbana.
    ” Jaką będziemy partią?”
    Orban : ” Mieszczańską”
    ” A co to znaczy partia mieszczańska”
    Orban: ”Cholera wie, ale brzmi sympatycznie.”
    (ponoć autentyczne)

  439. Do z góry przegranych z Majchrowskim wyborów w Krakowie startuje niejaki Marek Lasota. Szef tutejszej agencji terroru psychologicznego IPN, startuje z list PiSu będąc jednocześnie radnym PO w sejmiku. Czyli POPiS, marzenie wielu cymbałów i łączy ich wspólnota IPN. . http://wiadomosci.onet.pl/krakow/marek-lasota-kandydatem-pis-na-prezydenta-krakowa/r3ytf Zaliczył oczywiście NZS, UOP i jest popierany przez Terleckiego, Gowina i zdegenerowanego tutejszego pijaczka, niby artystę Macedońskiego. Kryształ nie człowiek, typowy bohater namaszczony przez Kaczyńskiego. Przegra z kretesem z lewicowym Majchrowskim.

  440. – Jutro w NATO zaczyna się wdrażanie umowy w sprawie naszej nowej umowy, nasz szef sztabu generalnego znajduje się w USA i prowadzi negocjacje. A w tym czasie podejmuje się decyzję, która jest na rękę tylko Rosji, wymierzoną przeciw naszym euroatlantyckim dążeniom, która jest jak woda na młyn dla naszych przeciwników – powiedział były gruziński minister obrony. Alasania uzgadniał stworzenie ośrodka szkoleniowego na terenie Gruzji zarządzanego wspólnie z NATO. Sojusz miał także sfinansować budowę centrum logistycznego wspierającego działalność ośrodka szkoleniowego gruzińskiej armii.

    Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,16915087,Gruzja_skreca_ku_Rosji__Dymisje_prozachodnich_ministrow.html#ixzz3IBJpmrij
    ====================

    Interesujące……..
    Jak oni kradli to było złe.
    Jak my kradniemy to jest dobre.
    Usprawiedliwianie własnych przekrętów tym, że nagłaśnianie ich służy Rosji, a nie PRAWU jest ciekawym sposobem obrony.
    Coś dziwnego w tej Gruzji się dzieje…..

  441. 5 listopada o godz. 8:40

    „Łapię się na tym, ze właściwie za cholerę nie wiem, co to za zwierzę – współczesny mieszczanin polski.”

    Ja to szanownej Pani wytlumacze prosto, niczym chlop krowie na granicy.
    Otoz, szanowna Pani, ten mieszczanin (czy jak go Pani nazywa: koltun), to taki osobnik, dzieki ktoremu takie „proletariackie intelektualistki” jak szanowna Pani
    maja co do gara i na d… wlozyc.

  442. Czy Józef może być tylko Ziukiem i dlaczego nie może być Ziutem?
    Ziukiem nazywano Józefa K. Piłsudskiego w domu. Tak nazywali go tylko najbliżsi i to zdrobnienie jego imienia z wczesnego dzieciństwa – jak to często bywa w takich przypadkach – do niego przylgnęło, mimo że nie odpowiada zasadom polszczyzny. Zdrobnienia rodzinne często wymykają się wszelakim zasadom i zdarza się, że np. Krystyna nazywana bywa Kropcią, a Zbigniew – Bisiem. Prawidłowymi zdrobnieniami imienia Józef są: Józek, Józio, Ziut, Ziutek, a Józefiny – Józia, Ziuta, Ziutka i z tego powodu nie popełnia się błędu nazywając Józefa – Ziutem. Lepsze to niż np. Dziadek…

  443. UNO – Großkonferenz in Wien
    ————————————-
    ONZ szykuje sie do objecia realnej wladzy. Bedzie musial zawiesic dzialnosc wykluczajacych sie wzajemnie roznych religii, malych
    i duzych. Wladza przeniesie sie do Nowego Yorku. Przyszedl czas
    na uspokojenie sytuacji, poniewaz narody dzialajac w pojedynke
    nie daja sobie rady.
    Trzeba oglosic „POKOJ I BEZPIECZENSTWO !” Tym razem -na ostro

  444. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    No apologetics, no servile genuflections to power, regardless of political party. We just try to deliver the unvarnished truth, day after day. Please join with Tariq Ali in helping to keep our kind of fierce journalism alive by taking advantage of our matching grant challenge which will DOUBLE every donation of $100 or more ….

    ” How Zionists Outmaneuvered and Replaced State Department Experts
    A Brief History of US-Israel Relations ….

    ” Throughout Judgment Alison Weir clearly documents the total lack of ethics and morality, as generally understood, on the part of the Zionists. For example, they fabricated stories of gross anti-Semitism in Poland to gain sympathy. When the American ambassador to Poland reported that they were false, Brandeis and Frankfurter claimed that the ambassador had undercut their mission. Frankfurter threatened that he would try to block his Senate confirmation. ” …

    http://www.counterpunch.org/2014/11/04/a-brief-history-of-us-israel-relations/

  445. Kolejny cham czyli Levar „powiedział co wiedział”.
    Mówię to jak baba bykowi, który wlazł w szkodę.
    Matko, co się dzieje na tym blogu! Nie od dziś zresztą.
    Rozsiadło się tu jakieś ponurackie, wyraźnie seksistowskie towarzystwo wzajemnej adoracji, przekonane – nie wiedzieć czemu – o swoich wybitnych walorach intelektualnych.
    Ciekawe, czy doczekam się reakcji na moje uwagi jakiegoś normalnego faceta.
    Oczywiście, np. Kartka z p. woli nikomu nie podpaść, więc się nie ujmie za koleżanką blogową, którą ktoś szalenie merytorycznie ( w ramach „polemiki”) nazywa „proletariacką intelektualistką” o sugeruje obscenicznie, kto może jej coś gdzieś włożyć.
    Przywykłam , że Gospodarz nie reaguje na wpisy i popisy swoich gości, ale wciąż mam nadzieje, pewnie złudną, że istnieje coś takiego jak sakomokontrola lub czujność tzw. otoczenia, by zachowywać jednak pewne standardy.
    Wiem, że generalnie net jest jednym wielkim ściekiem, ale nie po to bywam na blogach Polityki”, które trzymały jednak pewien poziom, by doświadczać tu chamstwa, arogancji i zwyczajnej głupoty.

  446. @mag
    szanowna, czytaj chociaż ze zrozumieniem, zanim się uniesiesz, że ktoś Ci coś obscenicznie chce włożyć.
    „mieszczanin (czy jak go Pani nazywa: koltun), to taki osobnik, dzieki ktoremu takie „proletariackie intelektualistki” jak szanowna Pani
    maja co do gara i na d… wlozyc.”
    „Na d… włożyć” to zwulgaryzowana wersja dawnego „na grzbiet włożyć” czyli mieć się w co ubrać

  447. mag
    5 listopada o godz. 10:50

    Po tylu latach, powinnaś doskonale sie orientować na co kogo stać.
    Zaskoczenia są raczej niezwykłością.
    Choć niektórzy piszą w kratkę- raz na poziomie wysokim, raz underground….
    Andropauza, albo meteoropatia?

    Page down jest remedium…….

  448. Co do mieszczanina…….

    Po przeniesieniu większości zbędnych na wsi do gomułkowskich mieszkań ze ślepą kuchnią i blokowisk gierkowskich, jakichś 40% polskiej populacji, mentalność nie znikła.
    Wieś z człowieka nigdy, człowiek ze wsi- czasami……

    Społeczność wiejska jest konserwatywna, odporna na zmiany obyczajowe, licząca się ze zdaniem autorytetów lokalnych. Większa anonimowość tłumu w miastach jest tylko pozorna.
    Włościanin ma sporo wspólnego z mieszczaninem- usłużność, liżydupstwo, lokajskość, czołobitność, zachowawczość, pruderia, dwulicowość.
    To wszystko przetrwało przez setki lat w sposób niezmieniony.
    Ja nazywam to MIMIKRA społęczna.
    Jakiekolwiek zmiany będą następować- czy będzie to dyktatura, demokracja, czy teokracja, ludzie w przeważającej części się dostosują.
    W każdym społeczeństwie konformistów jest ponad 80%…….

  449. ‚Cham’ w ustach nieprzebierającej w słowach lewicowej blogerki o aspiracjach gwiazdy Wielkiej Niedźwiedzicy ani chybi musi być uznawane za komplement, w żadnej mierze za niedopuszczalną inwektywę. Każdy kto ośmieli się wykazać braki elementarnej wiedzy lewicowej blogerki, jej płytki schematyzm myślowy i niedostatki intelektu, musi być chamem i seksistą (wymiennie z mizoginistą, prawicową mendą, a w najlepszym razie barbarzyńcą).

    Skracając wywód, można by rzec, że osmalona ze wszystkich stron brytfanka w żadnej mierze nie powinna przygadywać garnkom ze szlachetnej nierdzewnej stali. Dla osłody natomiast może się posypać sproszkowanym, wysuszonym i dobrze odparowanym z intelektu cynamonem. Będzie jej pachnieć, będzie raźnie i będzie wesoło! A najważniejsze, że znajdzie wreszcie pożądany poklask i adorację, których brak tak dotkliwie odczuwa oraz odczuje wreszcie wzięcie laski (waniliowej).

  450. Mag

    Oczywiście masz rację z tym seksizmem czy machyzmem – nie wiem.
    W każdym razie z poczuciem płciowej wyższości, którą Koledzy ujawniaja przy okazji polemik z Toba.

    No ale jeszcze raz podkreślam, że uważam Cię za mądrą kobietę, znająca życie, która powinna podchodzić do tego z dystansem i pobłazliwą wyrozumiałością.

    Powiadam jeszcze raz, każdy odpowiada za to co pisze. Ostatecznie tekst komentarza świadczy o nim a nie o jego adresacie – upatrzonej z jakiś podświadomych powodów ofierze.

    Ważne, że to poczucie wyższości płciowej ujawnia się ku naszej radości. Gorzej jakby się Koledzy męczyli, cierpieli z powodu jakiejś wewnętrznej cenzury nie pozwalającej im wyrażać swej niechęci do kobiet..

    Mnie ta otwartość się podoba, podobnie jak wyniki badań, które publikuje Polityka dotyczące seksualności elektoratów poszczególnych partii. I tam też ów machyzm się ujawnia, tak jak w komentarzach do Ciebie, bo bo przedstawicie prawicy, ku mej radości, deklarowali z dumą badaczowi Izdebskiemu, że mają dłuższe członki aniżeli ich lewicowi koledzy.

    A to przecież odsłona tych samych mroków męskiej podświadomości.

    Pozdrawiam

  451. Zresztą w III RP wszystko wywróciło się do góry nogami (czy też dupą, jeśli kogoś przemiana ustrojowa zastała w pozycji leżącej na plecach). Póki co mieszczaństwa jako statusu społecznego trudno było dziedziczyć bo mieszczanin albo dostał kulkę w łeb od drugiego mieszczanina, albo go zatłukli koledzy w celi (lub klawisze) – dziedzic musiał się starać o status mieszczanina od nowa.
    Za to istnieje (gdyby ktoś nie wiedział) prawo do dziedziczenia etatu w niektórych nieźle płacących firmach państwowych na pewno w IKS Solino w Inowrocławiu). Przy zatrudnieniu pierwszeństwo mają członkowie rodzin zatrudnionych. Ręce nogi opadają.

  452. „Niewiele brakowało, a Adam Hofman, Mariusz Antoni Kamiński, Adam Rogacki i Dawid Jackiewicz ze swymi żonami awanturnicami zmusiliby samolot do międzylądowania i trafili w ręce policji” – „Fakt” opisuje kłótnie partnerek polityków i stewardessy samolotu linii Ryanair.
    Zdarzenie miało miejsce 29 października. Jak twierdzi na łamach „Faktu” jeden z pasażerów, „towarzystwo już wsiadając było podpite”. Bankiet trwał na pokładzie.

    Czytaj więcej na http://dzikikraj.interia.pl/wyjete-z-sieci/news-fakt-zony-politykow-pis-zrobily-awanture-w-samolocie,nId,1547624#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    ====================

    Ciekawe czy nasz kadett załapał się również na ten lot?
    Pdpowiednie towarzystwo, choć może byłby czynnikiem moderującym, nadającym ton, uczącym kindersztuby?

    Nowa władza, stare błędy……

  453. mag
    5 listopada o godz. 10:50
    Mag lubie czytac Twoje wpisy, jestes inteligentna, niezacietrzewiona, niebanalna. Wprawdzie nie komentuje , bo jakos nie przepadam za takim wzajemnym odorowaniem sie w stylu Kartki, ale tym razem czuje sie zmuszonym do stawienia sie w obronie Damy.
    Masz tylko jedna przypadlosc, o czym juz wielokrotnie Ci pisalem, ze wdajesz sie w polmemike albo reagujesz na jaskiniowcow typu jasny gwint, albo chamusiow prawiczkow typu kadett lub levar. Przeciez kadett juz kiedys szlochal, ze jestes *nietopla kopieta, nietopla*
    Przeciez to sa wszystko jakies tepe dziwolagi, jakies niedokonczone homunculusy.
    Pisze to, zeby Ci dodac otuchy, ze nie jestes taka samotna.Poza tym mam nadzieje, ze te specymeny zejda z Ciebie (choc na chwile) i zajma sie opluskwianiem mnie.

  454. Prezydent Komorowski ( jak donoszą media ) za godzine podpisze dokument O Strategi Bezpieczeństwa RP .Gen.Koziej mowi ,że od tego momentu Rosja jest naszym wrogiem , a USA nr.1 sojusznikiem .
    To oznacza z mojej perspektywy ,ze nie mamy Sojusznika a Guzika autentycznie nie oddamy (nie oddamy !!!) bo mamy zielone ubranka na „RZEPę „

  455. Jiba
    5 listopada o godz. 1:23
    Czy to Palikot został sprzedany? Nie sądzę.

    Mój komentarz – rozważania niepoważne o sprzedazy Palikota przez klasę średnią
    „Sprzedaż Palikota przez klasę średnią”, to metafora, która została skonstruowana doraźnie przez publicystę, aby wypełnić felieton, błysnąć ideą, taki bon mot wokół którego można by sobie pofiglować publicystycznie, polalkarzyć nim, puścić oko, owinąć w żart, wyrzucić, powiedzieć w końcu – spoko.
    Ta szczególna metafora dotycząca Palikota ma posmaczek lekko spiskowy, jako ze nierozgarnięty czytelnik będzie mógł budować na niej różne teorie o porozumieniach pisanych, niepisanych, o kontaktach, spotkaniach, rozgrywkach, panach i paniach, itd., czyli o tym co głaszcze jego tęczowo-tabloidową jaźń, podnieca i nurza, bulwersację wznieca jak burza.
    Pzdr, TJ

  456. wiesiek59
    4 listopada o godz. 15:42
    Imprezowe Klimaty –nie znam – w Polsce ?
    I ja niby jako rajdowa dziewczyna ? .. Dobre sobie .
    Ja tu prawie czterdziesci juz lat tylko z „chlopami” ,az mi czasem wychodza
    uszami /tak to sie mowilo?/ , a Ten mnie jeszcze przezywa .Fe nieladnie .
    Bay..

  457. @byk ( calosciowo )

    … a nie w byczych steakach typu
    Rib Eye :

    ” Bykowi chwala ”

    Wie gut sein ein baranek ,
    aufstehen sobie ranek ,
    durch Fenster bez firanek ,
    ogladac sobie Welt .

    Dann gehen sobie laka ,
    frei lassen grosse baka ,
    i poczuc sie ganz frei ,
    patataj , patataj , patataj ,
    patataj , patataj , patataj ,
    patataj …
    …w wilde kraj .

    Pozdrowionka.

  458. Kartka z Podróży ociekająca lewicowym, niezastygłym lukrem jest nie do strawienia nawet dla kozy. Kupowanie sympatii ma swoją cenę = 20 kg cukru + wiadro wody.

  459. Szanowni koledzy,
    dzięki za słowa pokrzepienia.
    Na pohybel kretynom, niezależnie od ich płci.

  460. absolwent
    4 listopada o godz. 22:18
    TJ 21.53
    Niby ten TJ taki entelygentny, erudyta i szpecjalysta , że padajcie narody i bijcie się po mordzie , a jak zaczyna polemizować z Modzelewskim, to wychodzi z niego koszmarny zakompleksiony przygłup,

    Mój komentarz
    Absolwencie, epitety niepotrzebne. Stać Cię na to.
    Pzdr, TJ

  461. cynamon29
    5 listopada o godz. 11:36
    A taka np polsko niemiecka piosenka:
    Czarne czarne sa moje ubrania
    Schwarz ist alles
    Co na sobie mam
    Darum lieb ich
    Alles to co schwarz jest
    Weil mein Schatz
    Ein Schornsteinfeger jest

    I tak mozna ze wsystkimi kolorami, a niemieckie Schatz zamienic na Mily,a nie skarb
    Weiss – piekarz
    Gelb – Chinczyk
    Bunt – Maler
    Brun – Kapuzyner
    Grün – Jäger
    itd

  462. Kartka z podróży
    Staram się trzymać emocje na wodzy, zgodnie ze słusznymi zaleceniami koleżeństwa męskiego, do którego się odwołałam ostatnio.
    Ale jednak kadett to wyjątkowa menda. Znowu coś „nadaje” niby aluzyjnie, ale dość wyraziście pod moim adresem.
    Doskonale pamiętam, jak kilka miesięcy temu zmarła mu żona i był, co zrozumiałe, w silnym stresie. Wszyscy mu współczuli i pocieszali go (łącznie ze mną), choć nigdy nie należał do blogowych ulubieńców.
    No i popatrz, minął jakiś czas, chłop się „ogarnął” (i daj mu boże zdrowie) i znowu pokazuje pazury, czyli daje o sobie znać jego paskudny charakter.
    Co on np. do mnie ma, że się wciąż czepia ni z gruchy nie z pietruchy. Co ja mu zrobiłam?
    Oczywiście nie jest to pytanie do ciebie, ani do kogokolwiek. Bo pewnie nikt nie zna racjonalnej odpowiedzi.
    Kadett siedzi w głowie kadetta, niezgłębionej. Może coś miałby do powiedzenia psychiatra
    .Postaram się nie wspominać więcej o tym panu i nie reagować na jego zaczepki.
    Howgh!

  463. Staram się trzymać emocje na wodzy, zgodnie ze słusznymi zaleceniami koleżeństwa męskiego, do którego się odwołałam ostatnio.

    To staraj się lepiej i lepiej, bo znów zaczynasz ‚MENDZIĆ’ po knajacku-proletariacku! A wypominanie kondolencji po raz nie wiedzieć który, świadczyć może o całkowitym braku przyzwoitości i kultury!

  464. @trep ,11:13

    Nowa definicja zardzewialego trepa:

    ” szlachetny garnek z nierdzewnej
    stali … ”

    Mniemanie to ty o sobie masz ,
    zardzewialy rondelku .
    To pewnie po tej trepowskiej
    grochowce .
    Wiecej gazow niz masy tresciwej .
    Popierduj sobie swobodnie ,
    przeciez ty kochasz odor wlasny .

    Pozdrowionka.

  465. @Jiba
    „Kto to jest klasa średnia/mieszczaństwo?”

    Fredyt we franku, meble z Ikei i wakacje w Egipcie.

  466. Ulubiona galeria klasy średniej to galeria handlowa. Ulubiony obraz klasy średniej w tej galerii: plansza na napisem SALE.

  467. 12:18
    D jak Danka
    E jak Ela
    B jak Basia
    I jak Ignac
    L jak Leoś

  468. @Sylwia
    „Stalin w Jałcie obiecał przeprowadzenie wolnych, demokratycznych wyborów w Polsce. Zachód nigdy nie uznał grabieży trzech republik nadbałtyckich przez Stalina. Czy Rosja kwestionowała ich włączenie do NATO? Ale nie o te republiki d. ZSRR teraz chodzi. Otóż Ukraina i Bialoruś są państwami założycielami ONZ, podpisy ich przedstawicieli widnieją pod Kartą NZ z roku 1945 roku.”

    A co w Grecji Anglicy robili tuż po wojnie to co to było? Kto zbrojnie się rozprawił z greckimi komunistami?

  469. cynamonie
    Nie jestem jakąś krwiożerczynią, bynajmniej. I nigdy nie byłam, ale byłabym wdzięczna, gdybyś przyniósł mi na tacy/półmisku … głowę pewnego znanego nam obojgu faceta. To naprawdę wyjątkowa, bo BEZINTERESOWNIE wredna menda.
    Oczywiście, nie narażę cię na ten kłopot. Ale czyż nie można pomarzyć?

  470. Waldemar

    Dzięki za wyraziste streszczenie nowej doktryny obronnej.

    Usiłowałem się przebić przez jej omówienie prasowe ale niestety doktryna ma charakter usypiajacy.

    Pzdro

  471. Naczynia połączone (12:18/I i 12:35) tym się charakteryzują, że gdy nawet wypełnione są żrącą i cuchnącą cieczą, to jej poziom w nich zawsze jest jednakowy. Dobrali się jak w korcu maku – wanilia z cynamonem.

  472. @mag
    O beheading to musisz się zwrócić do ISIS, myślę że ambasada amerykańska przekaże Twoją prosbę komu trzeba.

  473. Kartka z podróży
    5 listopada o godz. 12:37

    Nie przeraża cię myśl, że jednym z wdrażających tę doktrynę będzie Szeremietiew?

    Jakoś nie mam zaufania do zdrowego rozsądku wywodzących się z KPN, czy mających styczność z Olszewskim.
    A za grosz, gdy są decydentami w sprawach sporych funduszy.
    Gołodupce mają spore możliwości przekrętów, a wystawianie ich na pokusy z tym związane jest nieludzkie……

  474. Prof. Modzelewski życzliwie o doktrynie Giedrojcia i Mieroszewskiego
    Prof. Modzelewski oznajmił w wywiadzie:
    „Rozumiem i podzielam fascynację polskiej klasy politycznej doktryną Giedroycia i Mierosławskiego, według której kluczem do naszego bezpieczeństwa jest niepodległa Ukraina – to, aby nie została wchłonięta przez Rosję, bo wtedy Rosja nie tylko przybierze na sile ekonomicznej i militarnej, ale przede wszystkim w sposób nieuchronny nastąpi odrodzenie imperialnej tendencji. Nie damy jednak rady pomóc Ukrainie w obronie jej suwerenności w pojedynkę. Jesteśmy skuteczni na miarę naszego wpływu w Unii Europejskiej i NATO. Gęba rusofobów bardzo nam szkodzi na tym polu.”

    Mój komentarz
    Jest to jedyna wypowiedź znanego polityka, która ujmuje na spokojnie, rzeczowo doktrynę Mieroszewkiego podzielaną przez Giedrojcia dotyczącą stosunków Polski z sąsiadami na Wschodzie, bez natarczywego wlepiania w tę doktrynę i propagandowego jej wulgaryzowania tzw. polityką jagiellońską, która nie wiadomo czym jest i czego dotyczy.

    Doktryna ta przez większość publicystów jest interpretowana jako idea agresywnego, odpychającego współistnienia z Rosją, jako śmieszny pomysł na Polskę niemal mocarstwo, takie mocarstewko regionalne.

    Otóż idee Mieroszewskiego są jak najbardziej antymocarstwowe, wykluczające politykę wrogości i dominacji, dotyczące pokojowej współpracy, budowania zaufania, eliminiacji wrogości, itd. ze wszystkimi sąsiadami na Wschodzie, w tym przede wszystkim z Rosją.
    Pzdr, TJ

  475. Wiesiek59

    Mnie już nic nie przeraża.

    Ale z tego co wczoraj czytałem wynika, że Szeremietiew ma się zajmować partyzantką neo-akowską. Czyli tym nad czym się tutaj znęcamy od dwóch dni.

    I krzyż mu na drogę … .

    Pzdro

  476. fidelio
    No coś ty, ja sobie tylko żartuję, zresztą mało sympatycznie i dowcipnie, ale jak ma się do czynienia z paskudnym smutasem, to i humor gaśnie.
    Żadnych kontaktów z ISIS!

  477. Mag; 10:50.

    Twoj problem tkwi w tym ze jestes jak Gazeta Wyborcza,wszyscy
    ja czytaja ale tak naprawde nie lubi jej nikt,ani ci z lewa ani ci z prawa.
    W sumie to nie ma czego sie obrazac,zawsze to lepiej byc jakimkolwiek
    intelektualista niz katolickim koltunem.
    Koltun to koltun nie nadaje sie do niczego,jest jak baran na rzez.

  478. @fidelio
    Wyrażaj się w sposób zrozumiały dla proletariatu. Proletariat nie zna angielskiego, żeby zrozumieć ‚beheading’. Nie zna też łaciny, by zrozumieć ‚dekapitacja’. Z łaciny na ‚d’ zna tylko całkiem przypadkowo ‚depilacja’. Mów językiem prostym i jasnym dla proletariatu wielkomiejskiego: skrócić o głowę! 😆

  479. kadett poliglota tłumaczy proletariatowi wielkomiejskiemu, co fidelio miał mu (proletariatowi nie kumatemu) do przekazania.
    Po raz kolejny uprasza się wybitnego inteligenta kadetta, by zostawił proletariat w spokoju. Niech on sobie (ten proletariat) egzystuje na boczku, bez pretensji do stawania w szranki z takim tytanem intelektu jak kadett.
    Ocena tej sytuacji blogowo-towarzyskiej, nazwijmy to, należy do tutejszych bywalców.

  480. @mag
    z tą obsesją na tle kadetta zaczynasz bardzo przypominać niejakiego ET.
    Nie czaisz tego?

  481. Przykro czytać, że czujesz się tu tak osaczona 🙁

  482. Czy osmalona brytfanka może w końcu przestać podskakiwać na rozgrzanych fajerkach i wydawać nieprzyjemne dla ucha dźwięki typu cham i menda..? Nudzi się i nie może się doczekać na te gejzery prostackiego i sztubackiego dowcipu i na te kaskady mądrości, które ją tak rajcują u jej absztyfikantów na emigracji ..? Niech poczeka na ich powrót i nie wierci się jak ta fryga, bo jest chyba dorosłą kobietą i swoje zmienne nastroje mogłaby dopasować do swojej dorosłości, a nie grać tu roli skrzywdzonej, rozkapryszonej i wiecznie niedocenionej dziewczynki z zapałkami.

  483. kadett (10:00)

    „Czy Józef może być tylko Ziukiem i dlaczego nie może być Ziutem?
    Ziukiem nazywano Józefa K. Piłsudskiego w domu. Tak nazywali go tylko najbliżsi i to zdrobnienie jego imienia z wczesnego dzieciństwa – jak to często bywa w takich przypadkach – do niego przylgnęło, mimo że nie odpowiada zasadom polszczyzny. Zdrobnienia rodzinne często wymykają się wszelakim zasadom i zdarza się, że np. Krystyna nazywana bywa Kropcią, a Zbigniew – Bisiem. Prawidłowymi zdrobnieniami imienia Józef są: Józek, Józio, Ziut, Ziutek, a Józefiny – Józia, Ziuta, Ziutka i z tego powodu nie popełnia się błędu nazywając Józefa – Ziutem. Lepsze to niż np. Dziadek…”

    Kombinujesz jak zwykle. Niczym Lysek pod gore sztolni.

    „Prawidlowe” zdrobnienie czy, imie Ziuk przylgnelo, imie Ziut w ogole nie zaistnialo nigdzie. Ziut nie jest „prawidlowym” zdrobnieniem imienia Jozef

    Wracaj do nekania mag(usi). Ona bez tego zyc nie umi.

    PS. Umi tez nie jest prawidlowym zdrobnieniem

  484. GajowyM.
    5 listopada o godz. 11:01
    Otoz to, szanowny Panie, otoz to.
    Niegramotnosc to istna plaga wsrod blogowych „intelektualistow”.
    Niby patrza, a nie widza.
    Niby sluchaja, a nie slysza.
    Potem dziwia sie, ze ich wyimaginowany swiat nijak nie przystaje do rzeczywistosci
    i ze „koltun”, ktoremu probuja zawracac glowe od switu do zmierzchu zamiast
    leciec na „parade rownosci” woli uciec do lasu.

  485. GajowyM
    A nie jestem osaczona przez tego idiotę?
    Czy to ja go atakuję, czy on mnie? Kompletnie zresztą bez sensu, jak bym mu jakąś straszna krzywdę kiedyś wyrządziła, za co się mści. Zresztą ET to podobny przypadek świra, który też mnie nęka.
    Nie wiem dlaczego akurat takich przyciągam.Może jestem „za normalna”? Czyli raczej wyrozumiała i tolerancyjna? Życzliwi mi blogowicze podpowiadają, że poniekąd sama siee podkładam, próbując dialogować z ludźmi, z którymi nie warto wchodzić w żadne rozhowory.

  486. Sylwia:
    Oto zrodlo
    http://www.investorsfriend.com/Canadian%20GDP%20Canadian%20imports%20and%20exports.htm
    Nie wiem, czy wiarygodne dla Ciebie?
    Problemem inwestycji w Kanadzie jest stosunkowo niska wydajnosc pracownikow w stosunku do USA (stosunkowo wysokie pensje i uzwiazkowienie, podatki) i niektore branze, ktore sa przestarzale. Tu nie ma praktycznie przemyslu biotechnologicznego i farmaceutycznego oraz innego hi-tech. Wszystko wynioslo sie do USA wiele lat temu.

  487. mag
    5 listopada o godz. 13:54 skarzy sie i jednoczesnie nie rozumie, ze jej „normalnosc” ma cechy filisterskie…….a niedorzeczne wpisy wymagaja reakcji.
    M a g postepuje podobnie rugajac niektorych w blogosferze.
    Saldo mortale

  488. Idiotów poszukaj sobie w najbliższym otoczeniu blogowym i nie kompromituj się ponad miarę. Znajdziesz ich bez trudu wśród adoratorów. Lgną do ciebie jak ćmy do świecy, jak swój do swego.

  489. mag

    Ponozej mowa M a g …..jezyka brak….. 5 listopada o godz. 12:35

    cynamonie
    Nie jestem jakąś krwiożerczynią, bynajmniej. I nigdy nie byłam, ale byłabym wdzięczna, gdybyś przyniósł mi na tacy/półmisku … głowę pewnego znanego nam obojgu faceta. To naprawdę wyjątkowa, bo BEZINTERESOWNIE wredna menda.

    Mag powolujac sie na pasozytow
    odwoluje sie do niecnej mowy czasow zaprzeszlych……..

    Saldoi mortale

  490. Ponize przyklad mowy Cynomana….jezyka brak….

    …Wiecej gazow niz masy tresciwej .
    Popierduj sobie swobodnie ….

    Saldo mortale

  491. mag
    5 listopada o godz. 12:04pisze, ze nie zna roznicy miedzy tekstem,a autorem tekstu, czyli psychologia na poziomie „poczytaj mi mamo”…….

    Saldo mortale

  492. ….Wiem, że generalnie net jest jednym wielkim ściekiem, ale nie po to bywam na blogach Polityki”, które trzymały jednak pewien poziom, by doświadczać tu chamstwa, arogancji i zwyczajnej głupoty….pisze

    M a g

    Szkoda, ze nie reagowala na faszystoidalne wpisy Cynomana…….

    Saldo mortale

  493. ….Na pohybel kretynom, niezależnie od ich płci….pisze M a g.

    Zgadzam sie z M a g……..

    Saldo mortale

  494. Cholera jasna! Wszystko ma swoje granice!
    Walcie się panowie kadetty, ET-y i inne świry.
    Wesołej zabawy na en passencie!!!
    Beze mnie.

  495. ….Rozsiadło się tu jakieś ponurackie, wyraźnie seksistowskie towarzystwo wzajemnej adoracji, przekonane – nie wiedzieć czemu – o swoich wybitnych walorach intelektualnych….pisze M a g.
    Mag jednak nie wie, ze pisze o sobie i cynomanopodobnych…..

    Saldo mortale

  496. ….I tak nam rośnie kolejne pokolenie konformistów, malkontentów i nudziarzy, co to chcieliby np. “zasiać”, ale iii… Po co? Jak u Mrożka….üisze M a g

    zapominajac przy tym, ze pisze o sobie…………i o TWA.

    Saldo mortale

  497. Orteq
    5 listopada o godz. 13:46

    Chyba nie masz racji…….
    Ziuta to zdrobnienie od nieczęstego obecnie imienia Józefa.
    Nawet piosenka taka była……
    http://www.youtube.com/watch?v=5bFxfm8_Jhs
    Analogicznie, Ziutek to zdrobnienie od Józefa by chyba było.

  498. mag
    4 listopada o godz. 23:25 pisze, ze ma serce po lewej stronie; pomylila kierunki, strony?

    Saldo mortale

    PS
    Gdy Mag-rud pisala o zydach jako wspolwinnych Holokaustu serce miala we wlasnej kieszeni….???????

  499. Na kolejny koniec, kolejne pożegnanie: Walcie się..! (takie typowe słownictwo żulii spod budki z piwem!) Niczego innego nie należało się chyba spodziewać…

  500. Falicz zapomina, ze celem kary jest resocjalizacja, ktorej warunki Polanski spelnia od lat w 100%. Dlatego Falicz i jakakolwiek kara sa bezsensowne……

    Saldo mortale

  501. Orteq (ten sam, który do siebie samego miesiącami przemawiał u pewnego oszołoma z zacięciem publicystycznym) mógłby cokolwiek przeczytać nim cokolwiek napisze…
    http://www.miejski.pl/slowo-Ziut

  502. Mag!
    Zapomniałaś jaka jest Twoja rola? Przecież miałaś być sympatyczna, mądra, nie angażować się w przepychanki, w sprawach drugorzędnych miałaś mieć rozsądne (zdroworozsądkowe) uwagi, by przeciętna lewi(c)tująca oglądaczka ”Perfekcyjnej domu” gdy tu zagląda, (bo oficjalne wiadomości wydają Jej się nieco dziwaczne) mogła się z Tobą utożsamiać. I wówczas w krytycznych sytuacjach miałabyś kredyt, który można wykorzystać do uwaq w stylu „TJ mnie całkiem przekonał” albo ”przecież Torlin ma ewidentnie racje” i dalej szczebiotanie o duszy maryni.
    Powyższy scenariusz bardziej pasuje co prawda do NELI nieobecnej chwilowo, ale również u Ciebie widać tą strategię.

  503. Wiesiek59

    „Sufiks -uk (występuje rzadko, ma pochodzenie kresowe), np. psiuk (to samo, co psiak);
    w ten sposób powstały też niektóre nazwy własne, np. nazwiska Franczuk, Teodorczuk, lub imiona chrzestne Kaziuk, Ziuk.”

    Pzdro

  504. @Wiesiek59
    Orteq tu akurat ma rację. Ziuk jako rodzinna „ksywka” przywarł do Piłsudskiego i stał się popularnym „nickiem”. Podobnie jak później „Dziadek”. Ale Ziut tu ni przypiął, ni przyłatał. Typuję przejęzyczenie. Utrwalone.
    Ziuta (miałem szkolną koleżankę imieniem Józefa, używała tego zdrobnienia) i Ziutek to są zdrobnienia, ale to nie upoważnia nikogo do takiego protekcjonalnego traktowania obcych nam osób. Nie mówi się raczej o Władku Jagielle czy Kaziku Wielkim, ale o królu Stasiu owszem. Albo Lolku Wojtyle 😉 Bo przejęliśmy z przekazów historycznych.

  505. Tymczasem w USA:
    „- Rzuć talerz w tej chwili! – usłyszał od policjanta Arnold Abbot, 90-latek z Fort Lauderdale na Florydzie. – Zupełnie jakbym miał broń – opowiada mężczyzna, który w niedzielę został aresztowany za to, że dokarmiał bezdomnych w miejscu publicznym i tym samym złamał nowe prawo. Grozi mu 60 dni więzienia i grzywna w wysokości 500 dolarów.”

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75248,16915926,90_letni_Amerykanin_aresztowany_za_dokarmianie_bezdomnych.html#ixzz3ICUzhr2D

  506. wiesiek59 (14:13)

    „Ziuta to zdrobnienie od nieczęstego obecnie imienia Józefa.
    … Analogicznie, Ziutek to zdrobnienie od Józefa by chyba było.”

    Zgadza sie. Ja mowilem tylko o zdrobnieniu Ziut, nie Ziutek, odniesionym do Pilsudskiego. Do Pilsudskiego bowiem przylgnelo zdrobnienie ZiuK, nie ZiuT.

    Co pisza w slownikach, miejskich czy innych, nie odnosi sie do PRZYLGNIETEGO zdrobnienia imienia Dziadka.

    Daj se siana, kadett. Tyle

  507. Jak juz mowimy o zdroobnieniach od Jozefa, to przypominamy o *Pepim*; Taka ksywe mial ks. Jozef Poniatowski. A wszyscy sympatyczni Czesi sa Jozkami.

  508. Kzp, GajowyM.

    Noo, dzieki. My tu te najwazniejsze sprawy swiatowej wagi rozwalcujem na plask

  509. Lewy,

    Naprawde, Jozkami te sympatyczne Czechi som? Nie Jozinami?

    http://www.youtube.com/watch?v=v9MTGNaEXGM

  510. http://www.youtube.com/watch?v=nbZg2vTZ-wE

    Kiedyś linkowałem to, czas na powtórkę.
    Apel w wojsku…….

  511. Prof. Modzelewski o rezerwach i sankcjach

    „Rosja ma rezerwy, by wytrzymać sankcje przez dwa lata”.

    Zdanie to stanowi cały akapit, żadnychdodatkowych stwierdzeń, żadnych pytań czy dyskusji wokół niego. Zdanie to jest niewątpliwie prawdziwe, bo jest ogólne. Ale czy jest ono optymistyczne, czy pesymistyczne dla Rosji?

    Chodzi profesorowie zapewne o rezerwy finansowe, szacowane kiedyś na ponad 500 czy może 600 mld USD, trzymanej głównie w papierach denominowanych w tej walucie. Już nieco ubyło. I dobrze.

    Ale czy sankcje potrwają krócej niż dwa lata? To oczywiście zależy od Rosji, czy zwróci Krym prawowitej władzy, czy wycofa poparcie i wojska z Donbasu, czy zniesie wszelke weta i opory wobec integracji Ukrainy z Unią. Na to się nie zanosi. Ta wojna ekonomiczna, do której można do pewnego stopnia włączyć walkę Arabii Saudyjskiej o udział w rynku ropy obniżającą ceny surowca, może potrwać i sto lat. Czy Rosja ma takie rezerwy?

    Budżet Rosji jest rozpisany na dochody z ropy po 104 USD za baryłkę. Ale cena spadła o ponad 20 dolarów. Zatem budżet na 2015 musi być zrewidowany, wydatkie ścięte. Które wydatki, na wojsko czy na emerytury i płace ogromnej rosyjskiej budżetówki (z Krymem i Donbasem włącznie)? Do tego dochodzi wycofanie z Rosji kilkuset już miliardów dolarów inwestycji prywatnych.

    A może chodzi profesorowi o rosyjski „kapitał ludzki”, o wytrzymałość społeczenstwa przeświadczonego o mocarstwowej misji ich państwa. Podobno Putin jest popularny, bo zapewnił ludziom dobrobyt. Teraz ta zależność może zadziałać w przeciwnym kierunku, spadek konsumpcji, zakazy podróżowania, izolacji Rosji w sensie bardzo ścisłym od Zachodu może zachwiać popularnością władzy. Może być powtórka, nie z Gorbaczowa, lecz z Jelcyna.

    Rezerwy Rosji na dwa lata mogą być niewystarczające – tym eufemizmem zakończę.

  512. p.s. 44,37

  513. Orteq,
    Ziut nie jest “prawidlowym” zdrobnieniem imienia Jozef
    Daj se siana, kadett. Tyle
    a jakbym śmiał ulubioną karmę ci zabierać..? Jest zatem Ziut używanym i jak najbardziej prawidłowym oraz utrwalonym zdrobnieniem od Józef, czy nie jest..? Tak tylko pytam, bo w Kanadzie nie do wszystkich głów wszystko dociera w porę…

  514. Imperialna Rosja kona pod cięzarem sankcji … .

    Tymczasem Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP pisze odezwę:

    „Wiemy też dobrze kto zawinił w sprawie nałożonego na nas rosyjskiego embarga handlowego. Jest rzeczą oczywistą, że Rosja postąpiła tak wskutek sankcji zastosowanych wobec niej przez Unię Europejską, których niestety Polska była największym orędownikiem. To nie sadownicy jeździli na kijowski Majdan i namawiali do rewolucji. Każdy, kto na bieżąco śledzi wydarzenia wie, kto jest za to odpowiedzialny”.

    A Związek przystępuje do blokady dróg.
    Zapowiadana ciepła zima sprzyjać będzie wiosennemu pbudzeniu wsi polskiej.

    A miłosnikom Ziuka zwracam uwagę na podkład muzyczny poniższego filmu z marszu sadowników.

    https://www.youtube.com/watch?v=px_tgSm-FNQ

    Pzdro

  515. Indooorze,
    jasne,że maczystowskie chamstwo zawsze będzie górą, a kobitce, trzeba wciskać, że jest albo chce być „perfekcyjną panią domu”. Bo do niczego poważnego się nie nadaje (w domyśle).
    Kurcze, że też Wy, faceci (nie twierdzę, że wszyscy) naprawdę nie zauważacie jak jesteście cholernie seksistowscy w tych swoich skojarzeniach, stereotypowych reakcjach itd.
    Po prostu chwilami mi za was wstyd, bo już dawno powinniście zejść z maczystowskiego drzewa.
    A już kadecik całkiem mnie rozczulił, hipokryta pieprzony, ze ja wulgaryzmu użyłam (łolaboga, nie uchodzi niewieście!).
    Użyłam całkiem świadomie i pod kontrolą zarówno rozumu, jak i języka, określenia byście się panowie mądraluchowie „walili”, skoro uważacie, że z automatu jesteście jako faceci mądrzejsi, równiejsi, bardziej bystrzy itd…
    Idioctwo i durnota nie mają określonej płci. Rozdzielane są na zasadzie raz, dwa, trzy – bęc. Podobno pewną rękojmię dają tzw. dobre geny, ale i to nie jest pewne.

  516. Hamlet po żoliborsku, akt XXVII, scena 829:
    – Czy po to się żegnała, żeby po chwili wrócić..?

  517. PA2155 (13:57)

    Podajesz źródło – nie pisałam nic o wiarygodności Twoich źródeł, lecz o ich braku – wreszcie. Wiarygodne źródło. A w nim 24% eksportu Kanady to … ropa, gaz i inne surowce energetyczne. A Ty pisałeś, że ropa stanowi 25%, ja zaś, że poniżej 20%, raczej 17%. Drobna niedokładność … wcześnił pisałeś, że „Ropa to polowa eksportu Kanady jako takiej”…

    Pisałeś też – „Wiele firm przenioslo sie po prostu na zawsze do Chin i Wietnamu, bo tam zawsze taniej niezaleznie od drogiej lub taniej ropy”. A teraz znowu – „Wszystko wynioslo sie do USA wiele lat temu.”. @Absolwent sądzi, że Kentucky jest w Kanadzie. Ty możesz twierdzić, że Wietnam jest 51 stanem USA. Jest to, jakby powiedzieć, nieodpowiedzialne za własne słowo.

    Wiem, chodzi Ci jedynie o przemysł farmaceutyków. Piszesz dalej o umęczonej Kanadzie:
    Problemem inwestycji w Kanadzie jest stosunkowo niska wydajnosc pracownikow w stosunku do USA (stosunkowo wysokie pensje i uzwiazkowienie, podatki) i niektore branze, ktore sa przestarzale. Tu nie ma praktycznie przemyslu biotechnologicznego i farmaceutycznego oraz innego hi-tech. Wszystko wynioslo sie do USA wiele lat temu.

    Ale są lepsze świadczenia zdrowotne, co nie obciąża kosztów pracy jak w USA. Czyli są plusy i minusy neoliberalizmu i socjaldemokracji, że się posłużę modnymi etykietami. Przemysł bio & farma nie mają takiej ochrony jak w USA – i to może być ważny powód mniejszego ich udziału w PKB, co zostało świadomie ustawowo zalegalizowane w Kanadzie. Niemniej przypomnę, że stan posiadania Kanadyjczyków na osobę jest wyższy niż Amerykanów, przynajmniej był, gdy dolar kanadysji był at par, czyli 1 do 1. Teraz jest nieco niższy, raptem o circa 10 procent. Przy znacząco mniejszych nierównościach.

    Właściwie nie wiem o co Ci chodzi. Głowa do góry! Jesteś Kanadolem, czy nieustannie narzekającym Polakiem w końcu?

  518. „Idiota” Dostojewskiego po kadettowemu.
    Wracam kiedy chcę i nic ci do tego.

  519. „Jest zatem Ziut używanym i jak najbardziej prawidłowym oraz utrwalonym zdrobnieniem od Józef, czy nie jest.”
    NIE JEST.
    Jednym z probierzy jest wpisanie „Ziut+zdrobnienie” do gugla.
    94 trafienia.
    W tym – link do dyskusji u Paradowskiej w sierpniu 2013, kiedy to ( ATTENTION PLEASE ) sam Orteq napisał o
    „zdobytych przez Naczelnika Państwa Ziuta Piłsudskiego ziemiach ukrainskich”, a Czesław i inni upomnieli się o prawidłową pisownię.
    Jest więc Orteq aktualnie ekspertem od Ziuka zdolnym wymienić także liczne inne pseudonimy Marszałka 😎

  520. Rozchwianie emocjonalne jest typowym objawem braku dojrzałości psychicznej. Nic, tylko współczuć temu biedakowi… (mam na myśli pewnego pana, który towarzyszy na co dzień rozhamletyzowanej i rozhisteryzowanej magusi).

  521. Rozmowy na rozdrożu

    – Co się porobiło z inteligenckiego bloga!
    – Jaki on tam inteligencki, toż to proletariat polski się odzywa.
    – Faktycznie, proletariat typu macho. Ale patrz, peerelowski inteligent spauperyzowany w nowym ustroju teraz wyrzeka na przekształcenia i rządową ciepłą wodę w kranie.
    – Spauperyzowany relatywnie, wszak gdyby policzyć zarobki realne, konsumpcję, majątek do dyspozycji teraz Erpeiksie i dawniej w Peerelu i porównać, to okaże się, że inteligent na rencie, czy przyśpieszonej emeryturze jest bogatszy teraz…
    – Faktycznie.
    – … a ile ma wolnego czasu, a jaką technologią się posługuje, aby puścić w świat swe głębokie rozważania ze wstawką youtubową włącznie, aby OPUBLIKOWAĆ KOMENTARZ.
    – No tak, nieporównywalne sprawy, pauperyzacja realtywna, ale zadziorność się utrzymuje, a nawet wzrasta.
    – A obrót słowem jaki wykwinty, podszyty marksistowskim sloganem, ale na wierzchu postmoderna litaracka błyszczy. Aż trudno jednoznacznie interpretować i za narracją nadążyć. Mieszczanin partyzantkę miejską poprowadzi w razie napaści wroga ze wschodu. W odpowiedzi na to sadownicy zablokują drogi i przepuszczą tylko wojska Federacji R.
    – Chciałbym tego nie dożyć.
    – Zostało Ci dwa lata spokojnego życia. Prof. M. wyliczył, że imperialna Rosja przetrzyma sankcje przez dwa lata. A potem?
    – Ruszą na Zachód.
    – To zależy, czy będzie powtórka ze związku sowieckiego, czy jakaś nowa Eurazjatycka, czyli mongolska jakość.
    – Mongolsko-słowiańska …
    Kak zwał tak zwał – jeśli sowiecka, to mury się wybuduje wokół Donbasu i Narwy, i ruskie będą indywidulanie jeździć pod obstawą ze swojej eurazjatyckiej enklawy i potem chwalić się do śmierci – ja był odin raz na zapadie
    – I przyjdzie drugi Reagan …
    – I drugi Gorbaczow, i historia się powtórzy …
    – I Reagan stanie pod tym murem, może w Charkowie, albo w Tallinie i powie: mister Gorbaczev turn down this wall
    – Historia lubi się powtarzać
    – I tym razem nie będzie to farsa, tym bardziej, że my po innej stronie muru, będzie to inna historia, a nawet jej prawdziwy koniec w temacie „imperium rosyjskie”.
    – To warto jeszcze pożyć!
    Pożywiom uwidim

  522. Przydatna grafika dla tych, którzy dociekają ile ropy w PKB:
    https://twitter.com/fxmacro/status/529995223284600832/photo/1

    Przyznam, że tak wysoka pozycja Kolumbii mnie zaskakuje.

  523. @Sylwia
    „rządową ciepłą wodę w kranie.”

    Nie wiem jak na Bergamutach, ale w Polsce co najmniej od 1989 r. ciepła woda w kranie jest SAMORZĄDOWA.

  524. kadett
    Bang, bang. Nudna już jest ta wymiana „ciosów” między nami i to raczej ty wykazujesz rozhamletyzowanie i rozhisteryzowanie, co świadczy o niedojrzałości psychicznej, bo ja sobie głównie dworuję z twojej powagi i namaszczenia.
    Szczególnie rozbawiły mnie ostatnio twoje eksperckie dywagacje na temat zdrobnienia Ziuk od Józefa, rzecz jasna, Marszałka.
    Niech ci będzie. Nie zamierzam komentować twoich komentarzy, ale i ty, z łaski swojej, pozostaw moje w spokoju. Po prostu nie wchodźmy sobie w drogę, skoro działamy sobie na nerwy.
    Już kiedyś proponowałam ci taki rodzaj rozejmu. Jakiś czas to działało i tak trzeba trzymać!

  525. Sylwia
    Dobre! Te rozmowy „na rozdrożu”.
    Teraz już wiem na bank, że ty to dawny TO.
    Pozdeo

  526. Rosja trenuje ościenne społeczeństwa
    Kartka z podróży
    5 listopada o godz. 15:05
    Imperialna Rosja kona pod cięzarem sankcji … .

    Tymczasem Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP pisze odezwę:
    “Wiemy też dobrze kto zawinił w sprawie nałożonego na nas rosyjskiego embarga handlowego. Jest rzeczą oczywistą, że Rosja postąpiła tak wskutek sankcji zastosowanych wobec niej przez Unię Europejską, których niestety Polska była największym orędownikiem. To nie sadownicy jeździli na kijowski Majdan i namawiali do rewolucji. Każdy, kto na bieżąco śledzi wydarzenia wie, kto jest za to odpowiedzialny”.

    Mój komentarz
    Rosja usilnie zabiega o to (poprzez karne zajęcie Krymu, poprzez karną separację Donbasu), aby politycy i zwykli obywatele krajów sąsiednich podporządkowali się i na zasadzie odruchu psa Pawłowa zaczął rozumieć sytuację Ukrainy jako przybudówki mocarstwa rosyjskiego.

    Pojedziesz na Majdan, krzykniesz „Sława Ukrainie” – pac i wieprzowiny nie bierzemy. Pojedziesz do Kijowa rozmawiać z aktualnym prezydentem nie w deseń rosyjski – pac i sałaty nie bierzemy, pojedziesz do Donbasu i zauważysz, ze nie ma tam granic dla Rosji i jej siły zbrojne błądzą po lasach i polach – pac i jabłek nie bierzemy. A prawa dłoń na kurku gazowym w każdej chwili gotowa.

    Takie szkolenie poprzez przykładowe zachowania przynosi po pewnym czasie skutek. Powstaje odruch warunkowy – dzwonek z Rosji – stój na baczność, krzywe spojrzenie Putina – głowa niżej, powtarzamy wam jagiellońskie warchoły – Ukraina, to niepaństwo – milczenie i z szacunkiem udzielona odpowiedź – niech będzie bliżej (Rosji).

    Wytresowani taktyką embargowo-cywilno-wojskową producenci sałaty, jabłek, gruszek, mleka, wędlin, karkówki, schabu, itd. będą gotowi sami się zaprzęgać do wózków i wlec do Rosji warzywa, owoce, po 10 groszy za kg, mięso, wędliny, po 2 zł/kg i pocieszać siebie – dobrze, że gazu nie wyłączyli, że nie zabłądzili ze swoich zaświatów do naszych gmin i powiatów.
    Noworosyjska polityka warzywno-owocowo-mięsna odnosi skutek nawet bez użvcia gazu.
    Pzdr, TJ

  527. Co za dzień 🙄
    Tear down this wall Sylwia, tear down.

  528. Panowie ,
    proponuje zawieszenie …slowa z
    tym nieszczesnym Ziutem .

    Na reszte dnia obowiazuje haslo :

    „Ziut , Ziutowi fiuta nie wyfiuta ”
    … bo i tak nie jego
    ( znaczy sie ten fiut , a nie Ziut ).

    Pozdrowionka.

  529. „Noworosyjska polityka warzywno-owocowo-mięsna odnosi skutek nawet bez użvcia gazu.”
    No widzisz, TJ. Nie przewidziałeś. I Sikorski też nie przewidział, ani reszta classe politique 😉

  530. Nie jestem pewien, ale najdłuższy mur poza chińskim wybudowano chyba na granicy amerykańsko- meksykańskiej?
    Następny byłby chyba pomiędzy koreami, a potem oddzielający Izrael od reszty….
    Takie drobne jak ten powstający pomiędzy Bułgarią a Turcją, okalający Ceutę i Menillę, nie są warte wzmianki.

    Bogacze od biedaków zawsze oddzielają się murem.
    Licząc mury okalające posiadłości, strzeżone osiedla, coraz ich więcej na świecie.

  531. ”Sylwia
    Dobre! Te rozmowy ”na rozdrożu”.”

    Cz Ty mag chciałaś ilustrować moją tezę postawioną o godz. 14:24 ?
    http://passent.blog.polityka.pl/2014/11/02/nie-oddamy-ani-guzika/#comment-669508

  532. TEAR DOWN THIS WALL – zaiste tak powiedział

  533. ”A Związek przystępuje do blokady dróg.”
    Partyzanci Szeremietiewa odblokują. Od tego zresztą są.
    Orteq!
    Rano na Onet streszczenie wywiadu Szeremietiewa w TVN24 był pod tytułem ”Trzeba być przygotowanym na najgorsze”. Po krótkim czasoie zmienili tytuł na ”Rosja chce wejść na terytorium NATO i sprawdzić, czy będzie reakcja” i po bardzo krótkim czasie artykuł znikł, mimo iż potrafią niektóre wisieć całymi dniami.

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/szeremietiew-rosja-chce-wejsc-na-terytorium-nato-i-sprawdzic-czy-bedzie-reakcja/yjrep

  534. „Można odnieść wrażenie, jakby Kijów dawał Moskwie sygnał: Chcesz Donbasu? To bierz go na swoje utrzymanie. Kreml najwyraźniej nie jest zachwycony, bo przecież nie o Donbas chodzi, lecz o całą Ukrainę”.

    http://wyborcza.pl/1,75968,16918948,Po_wyborach_separatystow_Ukraina_sie_zbroi_i_zaostrza.html#ixzz3ID27it2p

    Tak jak w Naddniestrzu chodzi o całą Mołdawię, w Abchazji i Osetii Płd. o całą Gruzję, i tak dalej.

  535. RPP zaskakuje, wręcz tumani i przestrasza

    Argumenty dr Rzońcy nie były wysokich lotów. Wiele bzdurek krąży po tym temacie. Ciekawe jakie będzie oficjalne uzasadnienie decyzji o pozostawieniu stopy procentowej bez zmiany.

  536. TJ

    Celne spostrzeżenie, że Rosja ćwiczy obywateli państw osciennych jak psy Pawłowa.

    A jak tu Rosję ćwiczyć? Wszelkie proby ćwiczenia jak grochem o scianę. Zdaje się, że ćwiczący i relacjonujący obficie ćwiczenia bardziej je przezywają niż sama Rosja.

    Co robić?
    Może na ruskiej służącej, na jakiejś Nataszy co przychodzi raz na tydzień odkurzać choć sprobowac? Może w ten sposób jakoś odreagować tego Putina-Pawłowa? Może choć ona się ćwiczyć da?

    Co o tym myslisz?

    Pzdro

  537. Cynamon29
    Ziut?
    No co ty! U nas, na Wileńszczyźnie, jak mawiał mój tata ź Wilna, mówiło się Ziuk.
    Naprawdę, ci nasi faceci blogowi, jak potłuczeni, wynajdują przedziwne tematy do sporów. Prawie na zasadzie, ile diabłów się mieści… tu i ówdzie. A potem niektórzy mają pretensje, że sobie z nich dworuję, historii na ten przykład nie znam i w ogóle niemal gnają mnie do garów i sprzątania (ktoś tu wspomniał o „perfekcyjnej pani domu”) bo tam moje miejsce!

  538. Rosji ćwiczy, Niemcy oćwiczają

    „Obecnie nie jest możliwe złagodzenie lub zniesienie nałożonych sankcji” – podkreśliła szefowa niemieckiego rządu. Po raz kolejny w ostatnich dniach zaapelowała o respektowanie rozejmu w ramach protokołu mińskiego, pokojowego porozumienia podpisanego 5 września przez Ukrainę, Rosję i OBWE. Zdaniem rządu w Berlinie wspierani przez Rosję separatyści we wschodniej Ukrainie naruszyli postanowienia tego układu, przeprowadzając w niedzielę wybory do lokalnych władz.

    http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,16918667,Merkel_wyklucza_zniesienie_sankcji_gospodarczych_wobec.html#ixzz3ID5pCkWx

  539. Nemer

    No i w końcu jakaś krzepiąca wiadomość z Ukrainy – po tylu depresyjnych miesiącach smuty.

    Idzie ku dobremu!

    Jakaś tajemnicza kompania inwestycyjna Dragon Capital opracowała ranking dziesięciu oligarchów i ich pomajdanowych strat.

    Jak mozna przeczytać zdecydowanie najwięcej stracił najbogatszy z nich – Rinat Achmetow. Wywodzący się z Doniecka oligarcha, który usiłował przeczekać rebelię w Donbasie, stracił w ciągu bieżącego roku aktywa na łączną sumę 8,3 miliarda dolarów, pozostając z 10,1 miliardami.
    Siergiej Kurczenko stracił 2,1 miliarda dolarów, zachowując 266 milionów.
    Aktywa Wiktora Nunsekisa zmniejszyły się o 1,9 miliarda dolarów, tak iż wynoszą obecnie 654 milionów.
    Geinnadij Bogolubow stracił 1,3 miliarda dolarów i został z 2,6 miliarda dolarów. Związany najbliżej z nową władzą Igor Kołomojski poniósł straty rzędu 2,3 miliarda dolarów, pozostają mu aktywa na sumę 1,1 miliarda.
    Zięć dawnego prezydenta Kuczmy Wiktor Pinczuk ma mniej o 1,9 miliarda dolarów czyli 1,1 miliarda.
    Aktywa Wadima Nowinskiego skurczyły się o 1,1 miliarda dolarów do poziomu 1,1 miliarda.
    Słynny spekulant gazem Dmitrij Firtasz stracił 1,4 miliarda dolarów i pozostaje mu 800 milionów.
    Oleg Bachmatiuk stracił 804 miliony (ma aktywa idące w 600 milionów), zaś Aleksiej Badaturski 312 milionów dolarów (zostało mu 558 milionów).

    Jak tak dalej pójdzie Ukraińcy nie będą musieli wywoływać w lutym, po 97 latach, kolejnej rewolucji lutowej bowiem nie będzie już co nacjonalizować.

    Pozdrawiam

  540. Sylwia:
    Zmiluj sie, na Boga!
    Proces odindustralizowania Kanady rozpoczal sie na poczatku lat 90-tych, po podpisaniu NAFTA’y z USA i Meksykiem. Niestety, wiekszosc przemyslu Kanady to kanadyjskie oddzialy wielkich firm amerykanskich, ktore stopniowo likwidowaly swoje oddzialy produkcyjne, glownie w Ontario i Quebeku.
    Przenoszenie produkcji do Azji byl kolejnym etapem, ale glownie po 2000 r. Przenoszono cale zaklady nie tylko z Kanady, ale z Meksyku.
    „Przemysł bio & farma nie mają takiej ochrony jak w USA – i to może być ważny powód mniejszego ich udziału w PKB, co zostało świadomie ustawowo zalegalizowane w Kanadzie.”
    To naprawde nie ma znaczenia. Znaczenie ma to, ze uniwersytety kanadyjskie i rzad (ktory finansuje badania) zawsze byl sceptyczny do wydawania pieniedzy na nauke jako taka. Kanadyjskie uniwersytety to biedota w porownaniu z uniwersytetami amerykanskimi, co widac golym okiem. University of Toronto jest duuuzo biedniejszy niz np. Univ. of Michigan. Itd, itp. Nie mowiac o prywatnym sponsoringu, ktory nie istnieje. Ostatnia prawdziwa firma R&D Merck-Frosst (oddzial amerykanskiego Mercka) zamknal sie kilka lat temu. Zostaly male nieznaczace firmy, ktory jest w USA na peczki.
    Co do ropy w eksporcie. Przyznaje, powinienem napisac, ze glownym towarem eksportowym sa surowce.
    Co do Kentucky. Bylo to kiedys brytyjskie i jest wciaz kontestowane przez Kanadyjczykow, jako ich wlasnosc. Dlatego nie poprawialem”absolwenta”. Niech mu bedzie! 🙂

  541. Ale z ubolewaniem stwierdzam, że w rankingu ubożejących oligarchów ukraińskich nie ma prezydenta tego kraju Poroszenki czyli Króla Czekolady Roche.

    Nie ma równiez Serhija Taruty, gubernatora Donbasu na uchodźctwie, właściciela naszej kolebki czy stoczni gdańskiej – dawniej Lenina.

    Nie wiem jak ich nieobecnośc w rankingu interpretować. Czyżby nic nie stracili w wyniku pomajdanowych przeobrażeń?

    Pzdro

  542. Arabia Saudyjska zaćwiczy

    Blogoświatek natomiast ćwiczy temat „konania imperialnej Rosji”. A to Modzelewski, a to Szeremietiew, Sikorski jest na wyciągniecie ręki, Kukiz zaśpiewa, Kwaśniewski zatańczy – totalne disco-polo.

    Jak się potoczy, czy odbudują ZSRR i czy narzucą ruski model Polsce? – tego nie wie nikt. Sporadycznie próbuję odpowiedzieć sobie na pytanie – co motywuje prorosyjskich (anty ukraińskich) blogersów? Czy widzi im się przejęcie ich roszczeń wobec polskiego państwa przez rosyjski budżet? Albo jakaś rozpierducha a la Donieck na zapełnienie pospolitego żywota? Ten wątek powraca namolnie w waszych wpisach, nicków nie wymieniam. Niestety Michalski nie pisze antyrządowych manifestów, jak należy i na zawołanie. No co jest?

    Nie oczekuję odpowiedzi. Nie jest mi nawet potrzebna. Rzucam tylko temat, a wy go łapcie, jak chcecie.

  543. Kogo Rosja ćwiczy swoim embargiem

    Przede wszystkim Rosjan. Uczy ich czym zastąpić polskie jałbka, niemiecką kiełbasę i francuskie sery. Ćwiczenia z samoobrony w zakresie zbiorowego żywienia się odbywają w kilkunastu strefach czasowych od Kaliningradu po Władywostok. Oraz z przemytu. Co my możemy wiedzieć o ruskiej wytrzymałości. Zamilknijmy nad tą trumną owocnej współpracy Rosji z jej partnerami na Zchodzie.

  544. Kartka z podróży
    5 listopada o godz. 17:07

    Ja się na tym nie znam, ale nie są to straty wirtualne?
    Wycenienie majątku w hrywnach- poza terenem walk oczywiście- dawałoby jakąś wartość księgową. Przy spadku hrywny w stosunku do innych walut, okazałoby się że wartość drastycznie spadła.
    Tyle że to fikcja……

    Maszyny są, zakłady produkują, ludzie pracują, dokładnie tak jak wcześniej.
    Ważne, czy są odbiorcy na ten produkt……

    Podobna sytuacja z rosyjskimi oligarchami.
    Wycena dolarowa Gazpromu może się wahać ostro na giełdzie.
    Jak ma się to do zasobów, maszyn, kadr?
    Przecież nic się nie zmieniło…..

    Wyceny pani Tymoszenko nie przeprowadzono, a szkoda.
    Czyżby była BEZCENNA?
    Bo na pewno niedoceniana…..

  545. ”Maszyny są, zakłady produkują, ludzie pracują, dokładnie tak jak wcześniej.”
    Pomyłka. Zakłady pracy są likwidowane a ludzie idą do wojska (via bruk). Infrastruktura Donbasu jest systematycznie niszczona przez armię (drogi, mosty, linie przesyłowe energii energetycznej, podstacje, kopalnie, zakłady pracy itd.) Trwa produkcja papierków dla Unii Europejskiej.

  546. Coz jak mowia politycy /ci na emeryturze / sankcje gospodarcze dotykaja
    przede wszystkim tych malych ludzi z obu stron .
    Czyli sprawa polega na tym ile mozna tym prostym ludziom zumuten -czyli
    ile zniosa ? Bardziej wydajne jest zamkniecie kont , nie wydawanie wiz ,
    czy negatywne odmowy gospodarcze dla „duzych” i constante traktowanie
    ich per ;Persona non grata .. na naszej ziemi…
    Pozdrawiam
    ps.
    Amerykanie znowu zawiedli w kosmocie ,Rosjanie przoduja …
    moze jak przestana wreszcie kupowac te Faberge jaja — bedziemy cos
    mieli /z nich/…

  547. Wiesiek59

    Nie wiem jak grupa Dragon Capital opracowała ten ranking. Ale wydaje mi się logiczne, że w ślad za bankructwem państwa Ukrainy idą bankructwa oligarchów, bo przecież oni jedynie pasożytowali na tym państwie.
    Jasne jest, że za zgonem żywiciela idzie zgon pasożyta.

    Tak więc wyniki rankingu wskazują, że w odniesieniu do Ukrainy ta biologiczna zasada ma miejsce.

    Co do Pieknej Dżulii … .

    Przypominam sobie, że przed wyborami prezydenckimi wrażenie na opinii publicznej zrobiło jej oswiadczenie majątkowe z którego wynikało, że Dżulia jest biedna jak mysz koscielna.
    Co prawda złosliwi sugerowali, że z jej majątkiem jest jak z jej chorobą.
    Ale trudno mi to ocenić.

    Pozdrawiam

  548. Próbuję pokrzepić się info o stratach oligarchów UA i prócz bezinteresownej uciechy gołodupców- frustratów, nie wiele więcej widzę. No może karpianą radošć na zbliżające się święta .

  549. ET
    5 listopada o godz. 14:15
    Czy Żydzi są winni Holocaustu. Oczywiście, że są winni Holocaustu. Dlaczego? Wyjaśnia tą kwestię b. jasno Andrzej Leder w książce pt. prześniona rewolucji. Otóż system totalitarny stworzył Żydom iluzję awansu społecznego. W rezultacie tego, że Żydzi dali się uwieść tej iluzji, zostali najpierw zdeklasowani, a następnie zdziesiątkowani. Co prawda przez wroga komunizmu, ale wroga za to mającego wspólne korzenie i po części wspólne dążenia jak komuniści, tj. budowy społeczeństwa bezklasowego z nowym silnym człowiekiem i to z nizin społecznych. Reasumując Żydzi są winni Holocaustu w takim stopniu w jakim poparli totalitaryzm komunistyczny i przyczynili się w ten sposób do dewastacji cywilizacyjnej krajów w których od wieków żyli. Zdewastowane przez nich kraje nie mogły ich obronić, a nadto główna siła społeczna w tych krajach tj. chłopsko robotnicza ciemnota nie była obroną Żydów w najmniejszym stopniu zainteresowana. Wprost przeciwnie. Nadto Żydzi zrobili jeszcze jeden błąd w ramach ustroju totalnego schlebiali nacjonalizmowi i szowinizmowi. A to całkiem tak jakby oblać się obficie benzyną i następnie zapalić papierosa, gasząc przy tym zapałkę o nasączoną benzyną koszule, albo spodnie.

  550. Indoor Prawidziwy
    5 listopada o godz. 17:47

    To w strefie wojennej.
    A co się dzieje poza nią?
    Walczy- lub udaje- kilkadziesiąt co najwyżej tysięcy.
    Milion Donbas opuściło, najczęściej w kierunku Rosji zresztą.
    Ale poza Donbasem chyba coś się jeszcze gdzieś w tym kraju produkowało?

    Brak informacji GOSPODARCZYCH na temat tego co się tam dzieje, świadczy o powierzchowności dziennikarskich relacji i braku zainteresowania.
    Zresztą, po co zainteresowanym „Tańcem z gwiazdami” takie informacje……..

  551. Wiesiek59

    Nie znam się na ekonomii ale sądzę, wartość księgowa nie musi się zgadzać z wartością rynkową.

    Nie wiem jaką może miec wartość np ostrzeliwana kopalnia w Donbasie pod zarządem jakiegoś kozackiego komendanta.

    Albo jakaś zamknieta na trzy spusty fabryka w Charkowie, która pewnie też będzie w najbliższym czasie ostrzeliwana czy wysadzana.

    Myslę, że niewielką.

    Pzdro

  552. Słowem nastąpiło w wyniku tego gwałtowne pierdut!

  553. Do kogo skierowany jest ten propagandowy chłam?

    Przecież Euromajdan był po to, aby ograniczyć, wręcz oskubać ukraińskich oligarchów, których stworzyła za rządów rosyjskiego namiestnika Kuczmy „transformacja” na rosyjską modłę. Donbas przejęli rosyjscy najemnicy, więc niech oni się martwią produkcją, sprzedażą i zaopatrzeniem ludzi. Kijów umywa ręce od tej zacofanej enklawy a la Wałbrzych. Szkoda tylko ludzi, oni ciągle liczą na spokój, otumanieni przez rosyjskojęzyczną propagandę.

    Ile stracili rosyjscy oligarchowie z Putinem na czele? Nie interesuje mnie to wcale, gdyż chłamową propagandą się nie param. Rozmiary ologarchizacji gospodarki są w Rosji nieco większe niż na Ukrainie. Nacjonalizują ich w Rosji – wszystkie te „narracje” się plączą, może o to chodzi.

    Po co czytasz, głupia? – do siebie mówię.
    Biedny pan Passent, ale się wpakował.

  554. Czy są już rankingi strat rosyjskich oligarchów? I jakie miejsce zajmuje w nich prawadzący największe ,, przedsiębiorstwa” W W Putin ( majątek szacowany na 70 mld$ ) z familią? Krzepkące to czy smutne?

  555. Kartka z podróży
    5 listopada o godz. 16:51
    TJ

    Celne spostrzeżenie, że Rosja ćwiczy obywateli państw osciennych jak psy Pawłowa.

    A jak tu Rosję ćwiczyć? Wszelkie proby ćwiczenia jak grochem o scianę. Zdaje się, że ćwiczący i relacjonujący obficie ćwiczenia bardziej je przezywają niż sama Rosja.

    Co robić?
    Może na ruskiej służącej, na jakiejś Nataszy

    Mój komentarz
    Kartko, Ty znów z odnośnikiem do rusofobii. Natasza ćwiczona przez TJ z niskich pobudek – odwetowych, uprzedzeniowych. Wygląda na to, że TJ nie jest w stanie znieść wielkości Rosji oraz swojej jagiellońskiej małości.

    Stawianie zarzutu rusofobii i posiadania mnogich uprzedzeń wobec Rosji połączonych z nieprzewidywalnością i bezmyślnością, to jest uniwersalne kolo ratunkowe w temacie Rosja. Gdy zabraknie argumentów, a to jest notoryczna sytuacja u psychosocjogeopolityków blogowych, to buch dubinką rusofobii w blogowicza, uprzedzeniami, mściwością, odwetowością, z niskimi pobudkami mu przed nos.

    A Rosja? Rosja się nie zawali. Podjęła się karkołomnej sztuczki. Lina cienka, wiaterek coraz mocniejszy, zapaszek kręci w nosie, a chodzenie po linie ma to do siebie, że nie bardzo można do tyłu.
    Pzdr, TJ

  556. PA2155 (17:19)

    Ale zmniejszenie zatrudnienia w przemyśle dotknęło większość krajów świata, związane to jest z otwarciem w krajach i na kraje III świata, oraz ze wzrostem wydajności w przemyśle. Kanady dotknęło to z większą siłą, bo rynek finansowy jest wolny i gdy ceny surowców rosną, jak w ostatniej dekadzie, ropa wszak była już po $140/bbrl., więc inwestowano w ten sektor. Taka jest historia tego kraju, kopano nikiel i kobalt, ale już się nie kopie tylko nazwy miasteczek pozostały, zaś złoto jest eksportowane nadal w dużych ilościach. Nie ma w tym nic złego. Byle z umiarem.

    Zadziwia Twoje „zauroczenie” Ameryką, „neoliberalną”, z bogatymi uniwersytetami płaconymi w znacznie większym stopniu z prywatnych kieszeni. Poza tym finansowanie drobnych inwestycji jest luźniejsze w USA. Generalnie rynek amerykański jest 10 razy większy, i po to była/jest NAFTA. W farmaceutycznych badaniach, inwestują firmy prywatne, ktore lepiej alokują forsę i wyceniają ryzyko badań. Instytucje publiczne prowadzą do marnotrawstwa. I w Kanadzie nie opłaca się robić farmaceutyki. Taki jest model Kanady i musisz ją brać z całym inwentarzem. Można powiedzieć, każdy medal ma dwie strony – socjaldemokratyczną i liberalną rynkowo. Oczywiście Kanady nie należy klasyfikować jako oazy socjaldemokracji, dawniej mówiono – a mixed economy. Teraz nie wiem jaką nazwą się posługują w popularnych mediach.

  557. Mus od nawrotu tematu Holokaustu z winy Zydow sie wybronic jakos. No to sru

    ++++++++++++++++++++++++++++++

    GajowyM (15:32)

    „ATTENTION PLEASE sam Orteq napisał o “zdobytych przez Naczelnika Państwa Ziuta Piłsudskiego ziemiach ukrainskich”, a Czesław i inni upomnieli się o prawidłową pisownię. Jest więc Orteq aktualnie ekspertem od Ziuka zdolnym wymienić także liczne inne pseudonimy Marszałka 😎 ”

    To byla LITEROWKA! Sprostowana natychmiast – w 33 minuty – po zwroceniu uwagi przez sp. Czeslawa:

    „Orteq 21 sierpnia o godz. 20:30
    Czesław (19:57)
    “trudno mnie dociec powodów, dla których nazywasz Go Ziutkiem, moim zdaniem Ziuta…”
    @Czesławie daragoj, literówka byla, ot co. Mialem wystukać Ziuk a wyszło Ziut. Ot i cala moja aszibka
    ‚http://anstankiewicz.republika.pl/billewicz/23.html”

    Mam troche problemow z twoim slowem ‚pseudonim’, w odniesieniu do Ziuka. Bo gdzie indziej innego slowa uzyto:

    „W młodości, podczas prowadzenia działalności konspiracyjnej znany pod pseudonimami Wiktor i Mieczysław. Wśród zwolenników Piłsudskiego, zwłaszcza z czasów służby w Legionach Polskich, używano jego przydomków – Komendant, Dziadek i Marszałek oraz Ziuk.”

    http://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Pi%C5%82sudski

    Przydomkiem wiec ten Ziuk byl, nie pseudonimem. I tym to sposobem rozwalkowalismy te wazna swiatowa sprawe, Ziuk vs. Ziut, nie tylko na plask ale az na ament

  558. dr Bartłomiej Pierdú
    5 listopada o godz. 18:04
    ALE TO BYLO PIERDU !!!!!… jak Szanowny obywatek SAM zauwazyl .
    Pochwalam taka pierdzielona samokrytyke .. i..
    Pozdrawiam

  559. O jaki piekny chwast polskiej
    jentellegencji !
    Damscy bokserzy sie zebrali i huzia
    na kobitke .
    Z fiutem , czy tez z Zutem ?
    Zardzewialy umyslowo trep-rondelek herbu skisla grochowa ,
    omal apopleksyj nie dostaje , bo juz nie wiektora sztuczna szczeka gryzc
    ta jeszcze od Stalina , czy moze ta
    nowsza od Jaruzela .
    No i nastepny konus tego bloga ,
    farbowana kurtyzana helvecka ,
    obecnie przodujacy szczurek
    smietnikowy Berlina Wschodniego
    troll@ET herbu splesniala mortadela
    gamon informatyczny , ktory jest tak
    jentelegentny ze potrzebowlal dwoch tygodni zeby sie tu zalogowac .
    Do kompletu brakuje tylko fekalicznego felczera i mamy chwast
    kolektywnego damskiego bokserstwa.
    Zjelczaly trojkacik mutantow .

    Pozdrowionka.

  560. dr Bartłomiej Pierdú
    5 listopada o godz. 18:04
    Doktorze Bartlomieju, przyznaje sie bez bicia, ze lubie czytac twoje dywagacje. Jestem filosemita, ale tez czasami sobie mysle, czy ci genialni Zydzi nie za bardzo rozhustali ludkosc, co sie w koncu obrocilo przeciwko nim samym. W koncu to oni wymyslili pojecie narodu wybranego, oni stworzyli chrzescijanstwo, oni wydali Marksa i Freuda,oni przyczynili sie do powstania broni nuklearnej. To taki uczen czarnoksieznika, ktory swoim geniuszem prowadzi ludzkosc na dobre i na zle.
    Wydali oczywiscie Mahlera, Jehudi Menuhina, Tuwima, Babla, Prousta, Kafka. To na dobre.
    Ps
    Gdybys przestal odwolywac sie do *brunatnych, smierdzacych substancji*. Bo to razi, poza tym odwraca od twoich ciekawych opinii, wywolujac taki wyraz niesmaku fi donc na buziach wyrafinowanych megakrokodylow typu absolwenta, Byloby z korzyscia dla przekazu. Bo ja mimo brzydkiego zapachu zatkawszy nos przedarlem sie przez zasieki i stwierdzilem, ze warto cie czytac.

  561. TJ

    „Natasza ćwiczona przez TJ z niskich pobudek – odwetowych, uprzedzeniowych.”

    A to poniżej z wysokich pobudek napisałeś? Tak wysokich, że aż uzasadniały pogardę dla tych ludzi?

    „Wytresowani taktyką embargowo-cywilno-wojskową producenci sałaty, jabłek, gruszek, mleka, wędlin, karkówki, schabu, itd. będą gotowi sami się zaprzęgać do wózków i wlec do Rosji warzywa, owoce, po 10 groszy za kg, mięso, wędliny, po 2 zł/kg i pocieszać siebie – dobrze, że gazu nie wyłączyli, że nie zabłądzili ze swoich zaświatów do naszych gmin i powiatów.”

    Pozdrawiam

  562. Interesy Achmetowa w sektorze metalurgicznym skupiają się w Holding MetInvest, gdzie 1/4 udziałów należy do Wadima Nowinskiego (Smart Holding). MetInvest to największy w kraju producent rudy żelaza, wytwarza 40 proc. stali na Ukrainie. Inwestuje za granicą (USA, Bułgaria, Włochy, W. Brytania). Jeśli chodzi o energetykę, to główną rolę odgrywa Doniecka Kompania Paliwowo-Energetyczna (DTEK) zatrudniająca ponad 100 tys. osób. Zakłady kontrolowane przez DTEK produkują ponad 30 proc. energii elektrycznej zużywanej na Ukrainie. Achmetow jest też wielkim magnatem medialnym. Należąca do niego Media Grupa Ukraina kontroluje m.in. ogólnokrajowy kanał TV Ukraina, regionalną TV Donbass, dwa kanały sportowe. Achmetow jest też właścicielem kilku tytułów prasowych. Najbogatszy Ukrainiec inwestuje także w inne sektory. Ma m.in. dwa banki, udziały w największych operatorach telefonii komórkowej, mnóstwo nieruchomości, firmy rolne i sieć stacji paliwowych.
    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/prawdziwi-wladcy-ukrainy-oto-najpotezniejsi-oligarchowie,376420.html
    ================

    Na czym tak stracił?
    Przestali mu abonament płacić?
    Na Krymie prawie przemysłu nie było- poza rolnictwem i turystyką.
    Niewielka część Ukrainy ma związek z walkami.

    Nie rozumiem tych rachunków z kapelusza……
    Tak jak bzdetów produkowanych przez agencje ratingowe.

  563. (18:14)

    „Przecież Euromajdan był po to, aby ograniczyć, wręcz oskubać ukraińskich oligarchów, których stworzyła za rządów rosyjskiego namiestnika Kuczmy “transformacja” na rosyjską modłę.”

    Musi Szanowna wiedziec cos czego ja nie wiem. Bo popularna wiedza nt. zrodel Majdanu glosi, ze tam chodzilo o ukrainska WOLNOSC WYBORU proeuropejskiej drogi. A nie prorosyjskiej. Narzuconej, of kors, przez rzezimieszka kagiebiste.

    Z kolei ukrainska “transformacja na rosyjską modłę” moze sie odnosic tylko do gospodarki. Do polityki za bardzo sie odnosic nie moze. Wystarczy bowiem sobie uzmyslowic, ze jak dotychczas to tylko na Ukrainie czolowi przywodcy panstwa sa wybierani sposrod oligarchow. Jeden za drugim. W innych krajach po-demoludzkich ten fenomen nie wystepuje na tak wielka skale.

    A w Rosji to na pewno nie. Sam Putin skrupulatnie o to dba. Wystarczy przypomniec sobie casus Chodorkowskiego. Wtedy cala ta niby analogia rosyjsko-ukrainska w gruzy sie wali.

  564. Kartka z podróży
    5 listopada o godz. 18:42
    TJ

    “Natasza ćwiczona przez TJ z niskich pobudek – odwetowych, uprzedzeniowych.”

    A to poniżej z wysokich pobudek napisałeś? Tak wysokich, że aż uzasadniały pogardę dla tych ludzi?

    “Wytresowani taktyką embargowo-cywilno-wojskową producenci sałaty, jabłek, gruszek, mleka, wędlin, karkówki, schabu, itd. będą gotowi sami się zaprzęgać do wózków i wlec do Rosji warzywa, owoce,

    Mój komentarz
    Kartko, to moja wina, że trudno zajarać puentę mojego komentarza o skuteczności rosyjskich metod treningu.

    Powyższy przez Ciebie cytowany opis jest sporządzony w konwencji satyrycznej i odnosi się do skuteczności rosyjskiego treningu, a nie do statusu, czy godności producentów warzyw i wędlin.

    Natomiast jeśli chodzi o służącą jako proponowaną przez Ciebie rekompensatę (za co?), to jakoś nie widzę związku.
    Pzdr, TJ

  565. Podzielam stanowisko Indoora. To co sie dzieje na Ukrainie, funta klakow nie warte jest. Nie wielka grupka zlodziei rozkradla majatek narodowy i teraz pilnie tego osiagniecia swojego strzeze, dobierajac sie do najwyzszej wladzy w panstwie. A zrodlem zas tego calego zla jest przerazajacy niski poziom inteligencji wyborcow. Oni na oligarchow tylko potrafia glosowac. Ludzie!

  566. @TJ
    5 listopada o godz. 16:04
    „Rosja trenuje ościenne społeczeństwa”
    ==============
    Rosja ma takie samo prawo do nakładania sankcji na Zachód, jak Zachód na Rosję. Tak się jednak składa, że na tym „Zachodzie” sankcje Rosji najbardziej uderzają w Polskę. Dlatego polscy politycy nie powinni byli jeździć na Majdan i krzyczeć „Sława Ukrainie”. A jeśli uważają, że Rosja jest „be”, a Ukraina „cacy”, to powinni byli już dawno tak ukształtować stosunki handlowe z sąsiadami, żeby to Ukraina, nie Rosja, była głównym importerem polskich jabłek. Żeby na przykład wielki ukraiński patriota, orędownik demokracji i przyjaciel Polski Petro Poroszenko wyspecjalizował się w produkcji czekoladek jabłkowych. Dlaczego tego nie zrobili?

    Nie rozumiem, dlaczego mamy popierać w tym konflikcie Ukrainę. Bo jakiemuś Giedroyciowi kiedyś się tak wydawało? Nie widzę żadnych korzyści z ewentualnego przyłączenia Ukrainy (lub jej zachodniej części) do Unii. Ani dla Unii, ani dla Polski. Wręcz przeciwnie. Uważam, że to, co ruskie, należy oddać Moskwie, bo i tak będzie ciążyć w tamtym kierunku, a Ukraina jest ruska w najgorszym tego słowa znaczeniu. Jeśli zaś chcemy wybić Putinowi z głowy pomysły rozszerzania imperium na zachód, powinniśmy go raczej wspierać w odzyskiwaniu wpływów w Azji, tak aby środek ciężkości rosyjskiej strefy wpływów przesunął się na Syberię. Ruś powinna być dla nas dostawcą surowców i rynkiem zbytu polskich towarów, których gdzie indziej nie sprzedamy. Tylko w ten sposób możemy osiągać korzyści z tego mało ciekawego sąsiedztwa.

  567. @Sylwia
    5 listopada o godz. 16:44
    „Można odnieść wrażenie, jakby Kijów dawał Moskwie sygnał: Chcesz Donbasu? To bierz go na swoje utrzymanie. Kreml najwyraźniej nie jest zachwycony, bo przecież nie o Donbas chodzi, lecz o całą Ukrainę”.
    ===========

    Nie sądzę. To tylko gra. Putin, jak to ruski imperialista, lubi pokazać kły, ale tak naprawdę zależy mu głównie, a może nawet tylko na Ukrainie Wschodniej. Tam jest przemysł, tam jest dużo Rosjan. Niedawno, po niefortunnej wypowiedzi Sikorskiego o rozbiorze Ukrainy, „Przegląd” zamieścił artykuł Krzysztofa Pilawskiego o różnych koncepcjach odbudowy rosyjskiego imperium po rozpadzie ZSRR. Pilawski przytacza tam fragmenty wywiadu, który 20 lat temu sam przeprowadził z obecnym wicepremierem Rosji, Rogozinem:

    Myśl o dokonaniu rozbioru Ukrainy do spółki z Polską zrodziła się w głowach rosyjskich nacjonalistów wkrótce po upadku ZSRR. Przy jednym ogniu upieczono by kilka pieczeni: Rosja bez oporów wessałaby „prorosyjskie” terytorium Ukrainy, konflikt polsko-zachodnioukraiński pogrążyłby zaś nasz kraj na wiele lat w chaosie.

    Na pytanie, jak wielka będzie Rosja w wyniku przebudowy geopolitycznej, Rogozin stwierdził: „Obejmie przynajmniej Federację Rosyjską, Ukrainę, Białoruś, Kazachstan, no i mniejsze regiony zamieszkane przez Rosjan lub narody czujące potrzebę przyłączenia się do nas”.

    – Jeśli np. Ukraina zechce wejść w skład Rosji, a zachodnie obwody się sprzeciwią, to może je sobie wziąć Polska.
    – Oddacie nam zachodnią Ukrainę?
    – Nie ma problemu. Nie daj tylko Bóg, by zapadency pojawili się w Polsce. Ten naród lepiej trzymać z dala.

    http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/rozbieranie-ukrainy

    Jest więc całkiem możliwe, że Putin nie tylko nie zamierza walczyć o Ukrainę Zachodnią, ale wręcz będzie dyskretnie wspierać jej przejęcie przez UE. Zwłaszcza że ostatnio lubi „uszczęśliwiać” Polskę.

  568. TJ

    Muszę Ci wyznać, że mój komentarz też był utrzymany w konwencji satyrycznej.

    Pozdrawiam

  569. wiesiek59
    5 listopada o godz. 18:53
    ale Pan kochany panie Wiesku , Pan naprawde nie wiedzial ze na Ukrainie
    panowaly ,panuja stosunki gospodarcze tzw. posowieckie ?
    Ale Pan rozgoryczony , szkoda ..
    Pozdrawiam
    ps. /copy – celne /
    Muszę Ci wyznać, że mój komentarz też był utrzymany w konwencji satyrycznej.

  570. Amerykańskie głupki przechodzą samych siebie:
    „Vida podkreśla, że nie ma sobie nic do zarzucenia i że rząd premiera Viktora Orbana wie, iż znalazła się na amerykańskiej liście osób objętych zakazem wjazdu.

    Amerykański charge d’affaires w Budapeszcie Andre Goodfriend oświadczył, że korupcja jest jednym z symptomów słabnięcia instytucji demokratycznych na Węgrzech. Objęcie sześciorga węgierskich osobistości oficjalnych zakazem wjazdu do USA nazwał ostrzeżeniem mającym skłonić Budapeszt do odstąpienia od polityki, która – jak powiedział – zagraża wartościom demokratycznym.

    Vida podkreśliła w wywiadzie dla „Magyar Nemzet”, że nie ma nic do ukrycia. – Nie zrobiłam nic złego. Nie byłam i nie jestem zamieszana w żadną sprawę korupcyjną – oświadczyła, dodając, że nie zamierza podawać się do dymisji. Odmówiła podania nazwisk pozostałych Węgrów umieszczonych na amerykańskiej liście.

    Kilku ministrów centroprawicowego rządu Orbana zapewniało, iż nie wiedzą, co konkretnie Amerykanie zarzucają owym sześciu osobom. Vida oświadczyła, że pismo, które otrzymała z ambasady USA, nie nawiązywało do żadnej konkretnej sprawy korupcyjnej.”

    Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,16917377,Szefowa_wegierskiego_urzedu_podatkowego_ma_zakaz_wjazdu.html#ixzz3IDf27knv

  571. Tylu satyryków na tym blogu, że zajady pękają 🙄

  572. Lewy (18:35)

    „Doktorze Bartlomieju, przyznaje sie bez bicia, ze lubie czytac twoje dywagacje”

    Dywagacje, powiadasz? To sa dywagacje? O Zydach winnych wywolania Holokaustu? Koprofiliąś porażon czy jak?

    Boga sie nie boisz. To czuc. Wiec chociaz miej jakis strach przed trollem szambognojnym. Bo tego smroda to az za oceanem moj nos odmawia znoszenia. Jesli nie za dwoma oceanami

  573. Ha Fidelio ,od wczoraj rzadza w Ameryce Republikanie , Obama lamme Ente sorry .. … Niech zabraniaja , niech zabraniaja ! …
    Ha,nasi Amerykanie ,czyli socjologicznie w wiekszosci nasz europejski lud
    chlopski .
    Nieprawda ? ..
    Pozdrawiam

  574. Przyznam, że jestem zdziwiony tym iz blogowi Komentatorzy, którym bliskie są europejskie aspiracje narodu ukrainskiego z takim smutkiem i rozgoryczeniem przyjęli ranking raptownie ubożejących oligarchów ukraińskich.

    Dla mnie to jest wiadomość radosna.
    Oto bez klasowej przemocy, rewolucji, sama z siebie upada kasta oligarchiczna, która ten nieszczęsny kraj doprowadziło do ruiny gospodarczej, społecznej i politycznej. Mozna powiedzieć kasta pożera swój własny ogon.

    Jeszcze kilka miesięcy i odżyją idee bat’ki Machny i tak jak kiedyś Hulajpolem tak jutro całą Ukrainą rządzic zaczną kolektywy anarchistyczne.
    I wtedy bede całym sercem i z czystym sumieniem ukrainskie aspiracje popierał.

    http://www.youtube.com/watch?v=PGRt7Fq86_4

    Pozdrawiam

  575. Orteq
    5 listopada o godz. 19:22
    Ortequ chyba wyraznie napisalem i przedstawilem moj stosunek do Zydow, ktorych podziwiam za dobre i za zle. Ze czlowiek jest zdolny do takiego dobra i zla i Zydzi szczegolnie. Pisalem juz kiedys ze w tym co zle i dobre przekraczaja oni chocby nas przasnych Slowian, sa w jakims dobrym i zlym znaczeniu nadludzmi, co sie zwrocilo przerciwko nim przez szympansow nazzistow. Mysle , ze moze juz cos zrozumiales z mojej wypowiezdzi.
    A co do tzw. doktora Barlomieja, to wola go od towarzystwa wzajemnej adoracji, ktopre gledzi, wymienia sie pozdrowieniami i wymienia sobie przerozne banaly. Fakt, ze jego styl szambowy tez przeszkadza. Licze na to, ze nie tracac wigoru przestanie odwolywac sie do szamba.

  576. P-S,

    „Obama lamme Ente sorry ”

    Prawde powiedziawszy to lame duck prezydentem Obama juz byl w momencie zaprzysiezenia na druga kadencje. Jedyne co mogl robic nieskrepowanie to bombardowania w daleko od Ameryki odleglych miejscach

    http://www.cagle.com/news/obama-lame-duck/

  577. Kartka z podróży
    5 listopada o godz. 19:05
    TJ

    Muszę Ci wyznać, że mój komentarz też był utrzymany w konwencji satyrycznej.

    Mój komentarz
    Kartko, chwyt ze służącą jako obiektem rekompensaty dla TJ przypomina mi żart Wojewódzkiego z ukraińską służąca jako rekompensatę (za przegrany mecz z Ukrainą przez polską drużynę) zapodany chyba w Radiu Z, czy jakimś innym radiu. Oczywiście w konwencji satyrycznej.
    Pzdr, TJ

  578. fidelio @19:17, blogowy aktywisto

    Ubliżanie innym nacjom nie przystoi. To tak jak ktoś by publicznie ciebie szkalował w stylu: fidelio to cwel, chooy i pedał (co może być oczywistą nieprawdą). Bez wzgledu na prawdę/nieprawdę, na inteligenckim blogu takie słownictwo nie przystoi.

    Czy zamierzasz zabrać sie wreszcie do jakiejś roboty czy planujesz psze-pierdu-pierdu do końca żywota na blogach?

    Proponowałem parę tygodni temu akcję pomocy dla Kałmuków, w szczególności pomoc w dobrowolnym przesiedlaniu do miejsca ich pochodzenia. Tyłkiem nie ruszyłeś ażeby o prawa Kałmuków zadbać oraz w akcji pomóc.

    No???

  579. Lewy 18.35
    Twój akt wiernopoddańczy w którym deklarujesz że lubisz wdychać wydzieliny worka z kałem który nazywa się B. Pierd, zwalniają mnie z odpowiadania na twoje bełkoty o krokodylach. Masz zresztą dość ciekawy rodzaj odchyleń psychicznych, ale nie mam ochoty na zajmowanie się twoją terapią. Dobrze że w końcu wylazłeś z szafy. Chyba w ten sposób zakończysz swą działalność na tym blogu.

  580. Kzp (19:43)

    „Dla mnie to jest wiadomość radosna. Oto bez klasowej przemocy, rewolucji, sama z siebie upada kasta oligarchiczna, która ten nieszczęsny kraj doprowadziło do ruiny gospodarczej, społecznej i politycznej. Mozna powiedzieć kasta pożera swój własny ogon.”

    Od lutego (data wiadomosci zalinkowanej przez wieska) wiele sie zmienilo jesli o ubozenie ukrainskich oligarchow chodzi. Tam, w miedzyczasie, zaistnial Poroszenko Factor. To spora zmiana jesli o nazwiska oligarchow na swiecznikach chodzi.

    Natomiast wiadomosc „Oligarchowie biednieją, a ministrowie się bogacą”, tez podlaczona pod link wieska59, to w ogole dinozaur. Z listopada 2012 roku

    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/oligarchowie-biednieja-a-ministrowie-sie-bogaca,291867.html

    Ja bym sie tam jeszcze nie spieszyl z cieszeniem z biednienia ukrainskich oligarchow. Nie po Majdanie

  581. Wydawało mi się dotąd, że klasyczne rozchwianie emocjonalne świadczące o niestabilnej psychice można odnosić do osoby, która raz rozdziawia usta i niemal z zachwytem przyjmuje
    moje niewiele warte wpisy, ale gdy tylko skrytykować merytorycznie jej wpisy, natychmiast przyjmuje je personalnie jako atak na kobietę zza winkla w ciemnej ulicy i natychmiast miota: idiotami, świrami, mendami, w czym nie różni się wiele od swych admiratorów. Świadczy to poza tym, że takie indywiduum nie ma dystansu do siebie, cierpi na nadwrażliwość emocjonalną, której nie jest w stanie opanować. Szarpią nią niekontrolowane emocje.

    Nie wiem też co sądzić o osobie, której wydaje się, że kurtuazyjne bądź co bądź złożenie kondolencji (o czym przypomina natarczywie) jest jednoczesne z wykupieniem rodzaju polisy ubezpieczeniowej na swojego rodzaju nietykalność. Wydaje mi się, że to może być oznaka braku umiaru i podstaw kultury osobistej.

    Tu jest forum dyskusyjne, a nie klub samotnych serc sierżanta Pieprza i nikt nie może czuć się wyłączony spod należnej mu krytyki, musi się z nią liczyć, być na nią przygotowany i okazywać gotowość na krytykę. Odpowiedzią na nią w żadnym wypadku nie mogą być obelgi i atakowanie krytykującego seksizmem, zwłaszcza gdy krytyka dotyczy głównie treści zamieszczonych między innymi po to, by poddane zostały ocenie innych. Nikt tego prawa nie może nikomu ograniczać w chęci przemiany bloga na TWA spijające sobie z ust dusery i tony mazi lukrowej. Jeżeli ktoś nie jest na to przygotowany z racji swej emocjonalności, niech pójdzie na potańcówkę z cynamonem. Będzie lekko i przyjemnie, o ile nie trzeba będzie zaraz potem kupić nowego obuwia po kilku kawałkach fokstrota.

    Od osoby zrównoważonej emocjonalnie i nie miotającej się od ściany do przeciwległej ściany swych nieposkromionych emocji, która aspiruje do żoliborskiej lewicowej inteligencji można by oczekiwać uprzedniego wycofania się ze swych inwektyw, przeproszenia za nie, co wymaga kultura osobista, jeśli ktoś taką posiada, wytłumaczenia się afektem i dopiero wówczas można by mówić o przerwaniu jałowych wycieczek osobistych. To wymagałoby jednak szacunku do samej siebie. W przeciwnym przypadku należy uznać, że ma się do czynienia z kolejnym kaprysem, kolejną fumą i kolejnym dąsem, kolejnym napadem furii, po których nastąpią inne, bo wszystkie dotąd uchodziły płazem.

    Jestem człowiekiem pogodnym i refleksyjnym, ale skłonnym do facecji i żartów, które są często zabarwione ironią, co nie znaczy, że moje poglądy musza być zbieżne z innymi prezentowanymi na tym blogu. Dłużej obcujący z tym blogiem mogli mnie zapamiętać i od tej strony. Są sprawy wymagające zachowania powagi w dyskusji, ale jest wiele takich, które zasługują najwyżej na polemiczną drwinę. Nie mogę jednak odpowiadać za cudzy brak dystansu do siebie i za jego własne poczucie humoru, a raczej za jego brak, w wyniku czego akceptowane, zrozumiałe i wywołujące wesołość są sztubackie, dość prostackie i niewyszukane dowcipy cynamona i jego głupawe i niedorzeczne w większości wpisy. Z tego powodu odmienności poczucia humoru nikogo pod gilotynę nie prowadzono jeszcze, żeby go skrócić o głowę. Gust nie podlega krytyce, krytyce podlega treść i forma w której się gustuje.

  582. Zauwazylam, ze przeszedl moj drugi (doslownie drugi na tym blogu) wpis ale cos wcielo moja probe przedstawienia sie Sz.PP. Postaram sie to naprawic. Przez jakis juz czas przegladalam nieregularnie blog pana Passenta i Wasze dyskusje. W koncu postanowilam dac glos.

  583. Lewy
    5 listopada o godz. 18:35
    Żydzi po prostu długo istnieją jako naród, stąd ich wkład w cywilizację jest duży. Jednak ich błędy są też duże i nadto powtarzają się cyklicznie, co znalazło wyraz w ich świętych księgach, jako ostrzeżenie oraz święte rady jak się odrodzić po kolejnej katastrofie. Nie tak dawno temu wspomniałem na tym blogu, o pisarce, która wyszła żywa z getta Częstochowskiego, która od emigracji do Izraela nazywa się Irit Amiel. Należy ona do tej grupy Żydów, którzy deklarują się jako niewierzący w następstwie Holocaustu. Taką drugą osobą związaną z Częstochową jest Samuel Willenberg. Willenberg jest ciekawy z uwagi na historię jaką ma do opowiedzenia. Ja od wielu lat interesuje się problematyką eksterminacji Żydów w Polsce, bo jeszcze jako student tłumaczyłem na język angielski znajdujące się w Instytucie Żydowskim akta z procesów zbrodniarzy z obozu śmierci w Bełżcu, oraz prywatną korespondencję Żydów z różnych Gett w Polsce. I potem cały czas coś na ten temat czytałem. Irit Amiel natomiast była chwalona w Polsce, ale trochę na wyrost. Jej poezja jest raczej amatorska i tylko Holocaustowa, nowele z tomu Osmaleni i Podwójny Krajobraz nie są zbyt błyskotliwe, choć są tam dla mnie ciekawe fragmenty, ale za to ostatnia książka pt. Życie tytuł tymczasowy, to już moim zdaniem jest dobra literatura wspomnieniowa. W każdym razie chodzi o to, że to co najlepsze w tej książce jest wzięte z tradycji z religii Żydowskiej, ale oryginalnie rozwinięte. Wg wskazań religii idzie trzeci znany mi ocalony z getta Częstochowskiego – Zygmunt Rolat. Tak więc skoro księgi święte Żydów opisują ich błędy jako narodu i dają przestrogi oraz zawierają nadzieję na przyszłe odrodzenie, a te księgi mówią, że wszystkiemu są winni sami Żydzi, to z naszej strony ludzi stojących poza tą społecznością, która jest dość odległa od nas, grzecznie byłoby nie zaprzeczać.
    Natomiast zaprzeczają zazwyczaj winom i błędom Żydów, ci Żydzi, którzy są głupimi Żydami, a głupimi i czyniącymi katastrofalne błędy Żydami są niewątpliwie komuniści żydowscy, którzy po prostu ściągnęli swoją głupotą wielkie nieszczęście na ten skądinąd dość inteligentny (poza komunistami żydowskimi) naród.

  584. „ziuta” to jeden z pseudonimow j.p.; bawiac sie w mlodosci w zamachy, napady na banki i przemyt, przebieral sie czasami za kobiety, ktorych paszporty ukradl 😉
    slynne powiedzenie otto bismarcka brzmi,poprawnie cytujac:
    „kto w mlodosci nie byl socjalista, to na starosc zostaje kanalia.”

  585. ”Nie rozumiem tych rachunków z kapelusza……
    Tak jak bzdetów produkowanych przez agencje ratingowe.”

    Bo to wszystko nie jest takie proste. Podam przykład: załóżmy , że jestem rosyjskim przedsiębiorca (nie jestem). Pojawię się na giełdzie i emituję akcje za powiedzmy 100 mln EUR. Kupują różni, głównie Ci co mają za co (powiedzmy jakieś fundusze inwestycyjne z USA) . Gotówkę inkasuję i zainwestuję a w zasadzie wyprowadzam do spółek córek ( lub synów).
    Nagle krach – wartość akcji spadną do jednej dziesiątej.
    Odkupuję akcje za 10 mln.
    Pytanie:
    kto stracił i kto zyskał?
    jak to się objawi w rankingach bogactwa?

  586. Lewy,

    Uwazaj. On cie dalej wciaga na czlonka

  587. Jeśli chodzi o brzydkie zapachy, to obiektywnie, każdy nieuprzedzony do mnie obywatel tego bloga przyzna, że daleko gorzej od moich pachną wpisy: Ortega, absolwenta, Cynamona. Ich wpisy nie tylko brzydko pachną, ale także w ogóle nic nie wnoszą, bo w ogóle nie są inteligentne. Taka agresywna i chamska, oraz nieświeża rąbanka na niskim poziomie, to ich znak firmowy.

  588. Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka zażądał w środę podjęcia zdecydowanych kroków na rzecz walki z pasożytnictwem, czyli niepodejmowaniem żadnej pracy.

    – Już słyszeliście moje niejednoznacznie przyjęte żądanie: żeby wszyscy, którzy mogą, pracowali. Żadnego pasożytnictwa. Bo zdarza się, że człowiek, który nie pracuje i nie płaci podatków, żyje nie gorzej od innych. A przy tym korzysta z edukacji i ochrony zdrowia, która jest praktycznie bezpłatna albo za nieznaczną cenę – oświadczył Łukaszenka, wizytując jedno z przedsiębiorstw w obwodzie mohylewskim.

    Prezydent oszacował, że w kraju jest około 400 tys. osób, które nigdzie nie pracują i nie płacą podatków.
    http://tvn24bis.pl/informacje,187/lukaszenka-chce-walczyc-z-pasozytami-i-bumelantami-400-tys-bialorusinow-nigdzie-nie-pracuje,485334.html
    ================

    Szkoda że Polska nie ma takich problemów jak Bat’ka……
    0.5% bezrobotnych, to klęska!!!

  589. Zarządzono, że policja dostawi Generała Kiszczaka na badania lekarskie siłą. Skoorwysyństwo podłych złogów solidarnościowych. Generał był inspiratorem i twórcą zmian demokratycznych w Polsce. Powinien być nagradzany. I Generał doczekał demokracji mściwej hołoty.

  590. chyba zawiadcka przeszlosc polskiego marszalka, czy niemieckiego kanclerza nie pasuje do piedestalow neokonsow (wlasnie przejeli nastepna izbe w stanach)
    takie, n.p. kaczory, juz bardziej 😉

  591. Pozwolcie Kochani, ze sie przedstawie.

    Nazywam sie markiza Izes de Luu (de domo, jak najbardziej). Gdybym mogla posumowac moje zycie w jednym zdaniu to chyba bym umarla ze smiechu, na pi/6 serio, wiec nawet nie probuje.

    Urodzilam sie mlodo i tak juz zostalo (z czego nie zamierzam sie nikomu tlumaczyc). Wbrew sobie mam wielu przyjaciol oraz najlepszego na swiecie meza (kategoria: upier.dliwosc). Wiec kim tak na prawde jestem? Jestem 25% mloda matka, 20% aktorka kabaretowa, 56% silikon, 45% magister matematyki i 100% kobieta-bogini. Zycie mnie nauczylo ze nic nie wiem. Wiem tez, ze ludzie gotowi sa placic mi za to co wiem. Life is good.

    Co jeszcze? Od roku w wolnych chwilach pisze ksiazke “Wspolczesny Kopciuszek: w poszukiwaniu milosci i wygodnych butow”. Znajomi twierdza, ze jestem kobieta tajemnicza I wplywowa. Mata Hari przychodzi na mysl. Moje wplywy moga byc tylko porownane to tajemnicy, ktora je otacza. Ale nie martwcie sie, zdradze Wam cos… 90% waszych problemow moze byc rozwiazanych za pomoca marketingu. Zalatwienie pozostalych 10% wymaga tylko opanowania podstatwowych technik prokrastynacji. I jeszcze jedno. Dwie tajemnice mojego sukcesu: 1. Nie wyjawiaj wszystkiego.

    Jesli czytacie moj wpis po godzinie 20-tej, to niestety ale jest juz za pozno. Ludzkosc dobrnela do swoich ostatnich chwil. Spedzcie je spokojnie grajac w szachy albo blogujac na En Passant.

    Witam i do uwidzenia.

  592. Pół żartem

    Miło nam, tym bardziej że zwiększasz parytet……

    Kilkanaście krajów bogatych i rozwiniętych wisi na kopalinach.
    Począwszy od Australii, Kanady, skończywszy na Szwecji, czy Norwegii.
    Krajów żyjących jedynie z wynalazczości jak dotąd nie ma.
    Jest kilka żyjących z prania pieniędzy, czy turystyki.

    Zarzut że ktoś nie jest samowystarczalny we wszystkich dziedzinach jest bzdurny, ale to pała wyciągana by dokopać nielubianym……

  593. absolwent
    5 listopada o godz. 20:05
    Krokodylku, nie licz na to, ze tak szybko opuszcze ten blog. Niestety twoje nieciekawe wskoki na blog , atakujace z zaskoczenia i nie przedstawiajace zadnej wiedzy, sa puste w porownaniu z tym *workiem z kalem*. Twoje gledzenie na temat moich odchylek psychicznych, ktorymi wielkodusznie nie masz zamiar sie zajmowac , to kolejny skok krokodyla, ktory nic nie ma do powiedzenia. Moglbymci tak samo odpowiedziec, ze masz odchylki psychiczne, czy jakies. Ale ja nie jestem krokodylem, wiec ciesz sie, ze jestes krokodylem.

  594. Indoor,

    Znanym faktem w 1929 roku bylo to, ze wiekszosc skaczacych na smierc z okien gmachow Wall Street to byli ludzie z przerosnietym cialem migdalowym pod czaszka. reagowali na zla wiadomomosc zanim analityczny osrodek w korze mozgowej dokonal prawidlowej oceny.

    Ciesze sie, ze masz w porzadku cialo migdalowe. Kzp zapewne tez sie cieszy. Bo to Kzp jest odkrywca przerosniecia CM

  595. Pół żartem
    5 listopada o godz. 20:37
    Czyzby to kolejne wcielenie nieodzalowanego Telegraphica ? Czy on zupelnie zamienil sie w kobiete jak pani Grodzka ?

  596. jasny gwint
    5 listopada o godz. 20:36
    wczoraj polanski, dzisiaj kiszczak – sodoma i gomora…

  597. Fakty mówią same za siebie. Putin dziś powiedział na spotkaniu historyków.
    „Podkreślił, że przy tej okazji często obwinia się ZSRR, że dokonał podziału Polski, gdy tymczasem Polska w chwili zajęcia części Czechosłowacji przez wojska niemieckie sama uczestniczyła w rozbiorze tego kraju. Potem zdaniem Putina Polska dostała to, na co zasłużyła.”
    Najpierw Polska wbijała nóż w bezbronne plecy Czechosłowacji. Później nóż wbito Polsce. Za to mamy ziemie zachodnie i piękne miasta Wrocław, Szczecin, Opole i Olsztyn. A że zginęło 6 milionów. Hm! W nowej przygotowywanej w zmowie nowej wojnie zginie znacznie, znacznie więcej, może wszyscy?

  598. Ceny ropy naftowej poszły mocno w górę po tym, jak 150 km od Rijadu, czyli stolicy Arabii Saudyjskiej wybuchł rurociąg. Arabia Saudyjska to jeden z kluczowych producentów ropy naftowej na świecie. Wybuch wystraszył inwestorów na globalnych rynkach finansowych. Reuters podaje jednak, powołując się na źródło w sektorze przemysłowym kraju, że uszkodzony rurociąg transportował olej napędowy a nie ropę. Pożar miał zostać już ugaszony.
    http://tvn24bis.pl/informacje,187/pozar-ropociagu-wystraszyl-inwestorow-ceny-ropy-poszybowaly-w-gore,485380.html
    =============

    Bezsprzecznie, WINA PUTINA.
    I Zielonych Ludzików…….

    A na poważnie, SPECNAZ był szkolony do takich właśnie akcji dywersyjnych.
    Jak łatwo wpływać na kurs akcji, montując takie wypadki?
    Zarobic można krocie……

    Jak się doczytałem, armia firm ochroniarskich o różnym stopniu sprawności bojowej, liczy sześć milionów ludzi w skali globu.
    Więcej, niż chińska……..
    Rurociąg, stacja pomp, generatorów, linia przesyłowa, i można sparaliżować produkcję na dużą skalę.
    Skoro satelity wbrew pozorom niewiele widzą, sporo ciekawostek przed nami…..

  599. wiesiek59
    5 listopada o godz. 20:30
    Szkoda że Polska nie ma takich problemów jak Bat’ka……
    0.5% bezrobotnych, to klęska!!!

    Mój komentarz
    Powtarzanie wyrwanych danych niczego nie naświetla, niczego nie wyjaśnia – 0,5 % bezrobocia w Białorusi.

    Łukaszenka szacuje liczbę pasożytów w Białorusi na 400 000. Jak rozumiem pasożytem jest ten, który jest w stanie pracować, zarabiać, tylko mu się nie chce.
    W Białorusi siła robocza liczy 4,3 mln ludzi. Jeśli do niej odniesiemy owe 400 000 ludzi, których odnalazł Łukaszenka, to stanowią oni 9,3 % siły roboczej. Jak się ma do tego oficjalna liczba 0,5 % bezrobotnych w tym kraju?
    Pzdr, TJ

  600. na pocieszenie: w niemczech nie lepiej…

  601. byk
    5 listopada o godz. 20:45
    A jutro jasny gwint za szczegolne zboczenie.

  602. TJ
    5 listopada o godz. 20:50
    Wiesiek zawsze znajdzie jakas kasliwa uwage , aby pograzyc normalny, niedoskonaly i niesprawiedliwy swiat, gdzie dziala gospodarka kapitalistyczna, aby skonfrontowac z Arkadia Bialorusi, albo Korei Polnocnej. A jak nie znajdzie to wymysli. I pozwolil swojej corce doksztalcac sie w tym diabelskim swiecie tzn. w Ameryce..
    Czlowiek to jednak skomplikowana istota !!

  603. p.s.
    no, ale w ten sposob ma duza szanse zostac swietym kk (polanski, nie), jak pawel, ten szawel 🙂

  604. @Kartko z Podróży
    Mimo, że nie jestem gołodupcem-frustratem, to informację, jaką nam byłeś uprzejmy przedstawić uważam za ciekawą, choć tak w istocie to pełną zagadek. Bo weźmy np. takiego Olega Bakhmatyuka, który jest właścicielem 500000 hektarów (czyli 5 miliardów! metrów kwadratowych gruntów ukraińskich, czyli blisko 1% kraju a przy tym są w tym grunty należące do czarnoziemów w kraju, który dysponuje 40% światowych zasobów tego typu gleb, to wycena jego majątku, który podaje ta firma na którą się powołujesz jest jakaś dziwna. Jego „aktywa to 600 milionów”? – kolejnego z królów? – znanym jako „Egg King”, z inwestycjami zagranicznymi w tym w USA?

    Jako ciekawostkę podam może, że w jego holdingu czy konsorcjum swój przyczółek ma już firma Cargill (podają, że 5%), to znaczy ta sama której rządzący nami idioci sprzedali (jak twierdzą ekologości) 80% naszych centrali nasiennych a jest ona córeczką mocnej mamusi, czyli MONSANTO (tak, tego od „Agenta Oringe” z Wietnamu czy soi GMO, którą wraz z DuPont’em pchają nam już wszędzie, od czekolady po kiełbasę, że nie wspomnę o paszach).

    Wspominam o soi nie bez kozery, bo na Ukrainie jest super soja, nie GMO a równie wydajna, ANUSZKA, która dla tych gangsterskich korporacji jest istotnym zagrożeniem. W świetle tego, że MFW i Bank Światowy trzymają na smyczy władze Ukrainy obiecankami kolejnych transz kredytów, który to szmal zaraz rozgrabiony będzie przez wiadomo kogo, Ukraina najprawdopodobniej zmuszona zostanie do otwarcia się na GMO, co oznacza, że te wyjątkowe gleby będą obsadzane roślinnością GMO a rolnictwo wzięte za gardło przez Monsanto, DuPonta, Syngentę i paru pomniejszych.
    Czyli przed „Egg Kingiem” jest wielka przyszłość.

    Z kolei nie bardzo mi się chce wierzyć, że wyceniającym znane są wielkości aktywów konsorcjum „Privat” z Wysp Dziewiczych a należącego do Kołomoyskiego, którego stać – jak to wynikałoby z doniesień niemieckiej prasy – na zatrudnianie nie mniej niż 400 najemników z Academi (czyli dawniej Blacwater czy Xe) i płaci im 500 baksów dniówki by pilnowali, żeby mu się mycka na tłuste doopsko nie zsunęła.
    Stać go, ostatecznie nikt nie wycenił ile z Plichtą ukradł polskim emerytom i gdzie to złoto z AmberGold się podziewa, bo to temat prawdziwego tabu (a nie tam jakich bzdetów z kazirodztwem w tle).

    Jeszcze jedna uwaga, Kartko z Podróży, z maniakalnym uporem upierasz się przy Tarucie jako właścicielu „kolebki”. Kolejny raz mówię, konsorcjum ukraińskie ISD, należące do Taruty i dwóch innych, jest już w rękach Katunina, „Ruskiego” oligarchy, który posiada 50% udziałów plus 2 akcje. Więc i Stocznia Gdańska i Huta Częstochowa jest już dawno w rękach przyjaciół Putina.

    Pozdrawiam, Nemer

  605. Federicka Mogherini oświadczyła na twitterze, że wybiera się do Warszawy z oficjalną wizytą.

  606. @Kartko z Podróży
    Część I
    Mimo, że nie jestem gołodupcem-frustratem, to informację, jaką nam byłeś uprzejmy przedstawić uważam za ciekawą, choć tak w istocie to pełną zagadek. Bo weźmy np. takiego Olega Bakhmatyuka, który jest właścicielem 500000 hektarów (czyli 5 miliardów! metrów kwadratowych gruntów ukraińskich, czyli blisko 1% kraju a przy tym są w tym grunty należące do czarnoziemów w kraju, który dysponuje 40% światowych zasobów tego typu gleb, to wycena jego majątku, który podaje ta firma na którą się powołujesz jest jakaś dziwna. Jego „aktywa to 600 milionów”? – kolejnego z królów? – znanym jako „Egg King”, z inwestycjami zagranicznymi w tym w USA?

    Jako ciekawostkę podam może, że w jego holdingu czy konsorcjum swój przyczółek ma już firma Cargill (podają, że 5%), to znaczy ta sama której rządzący nami idioci sprzedali (jak twierdzą ekologości) 80% naszych centrali nasiennych a jest ona córeczką mocnej mamusi, czyli MONSANTO (tak, tego od „Agenta Oringe” z Wietnamu czy soi GMO, którą wraz z DuPont’em pchają nam już wszędzie, od czekolady po kiełbasę, że nie wspomnę o paszach).

    Wspominam o soi nie bez kozery, bo na Ukrainie jest super soja, nie GMO a równie wydajna, ANUSZKA, która dla tych gangsterskich korporacji jest istotnym zagrożeniem. W świetle tego, że MFW i Bank Światowy trzymają na smyczy władze Ukrainy obiecankami kolejnych transz kredytów, który to szmal zaraz rozgrabiony będzie przez wiadomo kogo, Ukraina najprawdopodobniej zmuszona zostanie do otwarcia się na GMO, co oznacza, że te wyjątkowe gleby będą obsadzane roślinnością GMO a rolnictwo wzięte za gardło przez Monsanto, DuPonta, Syngentę i paru pomniejszych.
    Czyli przed „Egg Kingiem” jest wielka przyszłość.

  607. Tejocie,

    Nie badź taki drobiazgowy z tą Białorusią. 9.3% czy 0.5% toż to jeden… Ważne jest, że Kiszczak otworzył w Polsce kurek demokracji. Dzieki czemu wszelkich gwintów i absolwentów siłą nie prowadzą na badania.

    Brakuje mi czasu ale wciąż chętnie tę nieboską komedię czytuję.

  608. Część II
    Z kolei nie bardzo mi się chce wierzyć, że wyceniającym znane są wielkości aktywów konsorcjum „Privat” z Wysp Dziewiczych a należącego do Kołomoyskiego, którego stać – jak to wynikałoby z doniesień niemieckiej prasy – na zatrudnianie nie mniej niż 400 najemników z Academi (czyli dawniej Blacwater czy Xe) i płaci im 500 baksów dniówki by pilnowali, żeby mu się mycka na tłuste doopsko nie zsunęła.
    Stać go, ostatecznie nikt nie wycenił ile z Plichtą ukradł polskim emerytom i gdzie to złoto z AmberGold się podziewa, bo to temat prawdziwego tabu (a nie tam jakich bzdetów z kazirodztwem w tle).

    Jeszcze jedna uwaga, Kartko z Podróży, z maniakalnym uporem upierasz się przy Tarucie jako właścicielu „kolebki”. Kolejny raz mówię, konsorcjum ukraińskie ISD, należące do Taruty i dwóch innych, jest już w rękach Katunina, „Ruskiego” oligarchy, który posiada 50% udziałów plus 2 akcje. Więc i Stocznia Gdańska i Huta Częstochowa jest już dawno w rękach przyjaciół Putina.

    Pozdrawiam, NemerZ kolei nie bardzo mi się chce wierzyć, że wyceniającym znane są wielkości aktywów konsorcjum Privat z Wysp Dziewiczych a należącego do Kołomoyskiego, którego stać – jak to wynikałoby z doniesień niemieckiej prasy – na zatrudnia nie mniej niż 400 najemników z Academi (czyli dawniej Blacwater czy Xe) i płaci im 500 baksów dniówki by pilnowali, żeby mu się mycka na tłuste doopsko nie zsunęła. Stać go, ostatecznie nikt nie wycenił ile z Plichtą ukradł polskim emerytom i gdzie to złoto z AmberGold się podziewa, bo to temat prawdziwego tabu (a nie tam jakich bzdetów z kazirodztwem w tle).
    Jeszcze jedna uwaga, Kartko z Podróży, z maniakalnym uporem upierasz się przy Tarucie jako właścicielu „kolebki”. Kolejny raz mówię, konsorcjum ukraińskie ISD, należące do Taruty i dwóch innych, jest już w rękach Katunina, Ruskiego oligarchy, który posiada 50% udziałów plus 2 akcje. Więc i Stocznia Gdanska i Huta Częstochowa jest już dawno w rękach przyjaciół Putina.
    Pozdrawiam, Nemer

  609. Jedno pozdrowienie „wycinam”. Wiesz Kartko z Podróży, coś mi nie chciało „przechodzić” więc kombinowałem jak koń z góry 😉

  610. Analitycy Goldman Sachs obniżyli rekomendację dla PZU z „neutralnie” do „sprzedaj”. Giełdowy kurs ubezpieczyciela stracił w ciągu dnia 4,5 proc. z 511 zł do 488 zł. To oznacza, że rynkowa wycena spółki spadła w ciągu jednej sesji o blisko 2 mld zł. Przegranych w środę na giełdzie było jednak więcej.

    Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,16920471,Goldman_Sachs___sprzedaj__PZU__Wycena_firmy_spadla.html#ixzz3IEATj8hc
    =================

    Mamy jakąś wojnę? Pomór? Klęskę?
    Nie, to paru panów z korporacji ustaliło granie na zniżkę, by oskubać naiwniaków.
    Tyle warte są wyceny agencji ratingowych.
    Bierze się z kapelusza wynik, a potem wpływa swoim ratingiem na kurs.
    By macierzysta firma zarobiła na naiwniakach.

    Gratuluję tym, co polegają na BEZSTRONNOŚCI i obiektywności ratingów…..

  611. Mag – 15:09
    Jak będziesz o sobie mówiła kobitka to cię jak kobitkę a nie kobietę traktować będą. Jako polonistka powinnaś chyba zdawać sobie sprawę z tego jak funkcjonują słowa i ich desygnaty w języku i jego odbiorze.

  612. Lewy 20.39
    Już napisałem ci że moja ocena twoich występów na blogu jest zakonczona, Ponieważ w mojej punktacji stanowisz w niej „mniej niż zero” nie licz że będę cokolwiek ci tlumaczył. Bądź szcześliwy razem z twoim idolem i guru – pierdem, bo cudownie do siebie pasujecie intelektualnie i fizycznie.

  613. Ewa J;
    To nie kobitka . To kolonistka z pilo.

  614. Nemer
    5 listopada o godz. 21:17

    Czy bardzo się mylę twierdząc, że strata będzie wówczas gdy ktoś będzie SPRZEDAWAŁ walory na giełdzie?
    Gdy ktoś je ma, nieistotna jest ich cena, a jedynie profity z produkcji.
    Jest produkcja i zbyt, są dochody.
    Nie ma, jest brak dochodów jedynie.

    Na czym można stracić?
    I kto straci?
    Na kredytach wziętych pod zastaw akcji.
    Ale kto straci?
    Jedynie banki ich udzielające…….

    Jak jesteś winien bankowi tysiąc, to masz problem.
    Jak jesteś winien bankowi milion, to problem banku……

    Kredyty wzięte pod zastaw akcji już dawno gdzieś zostały zainwestowane.
    Problemem banków- przeważnie zachodnich- jest odzyskanie sum.
    To banki będą właścicielami wielu firm na Ukrainie.
    Ciekawość, co z nimi zrobią?
    Któż je kupi za ułamek wartości?
    ROSYJSCY oligarchowie?

    Wystarczy jedna z posesji w Londongradzie, by kupić spore ukraińskie przedsiębiorstwo, czy rosyjskie przy tych cenach.
    Na miejscu Putina wykonałbym taki manewr, wydając dyspozycję.
    Panowie, sprzedajecie 1/3 nieruchomości na Zachodzie i inwestujecie u nas.
    Gwarantuję na lat 10 nienaruszalność reszty majątku.
    Siła perswazji despoty bywa wielka…….

  615. Właśnie skończyłem czytać książkę pt. Kropla Goryczy autorki Gizeli Chmielewskiej, długo mi szło, bo autorka w detalu zajmuje się herbarzem oraz wywodzi przodków, każdego opisywanego rodu co najmniej od XVI wieku.
    Na Kroplę goryczy składają się cztery opowieści o przedstawicielach kresowych rodów: Marii z Jordan-Rozwadowskich Górskiej, Michalinie z Woyniłłowiczów Horwattowej, rodzinie Stulgińskich oraz Zofi i z Hartinghów i Wincentym Wołodkowiczach. Ich domy – dwory i pałace położone na dawnych Kresach Wschodnich po traktacie ryskim znalazły się poza granicami Rzeczypospolitej.
    Myślę, że w tym roku przeczytałem z pięć książek opisujących polskie ziemiaństwo,a le także mieszczaństwo, głownie były to pozycje wspomnieniowe. Były to rożne pozycje, od krytycznej wobec swojej rodziny i klasy społecznej ostatniego mazura Andrzeja Tarnowskiego, Antoniego Kroha (Starorzecza) częściowo o degrengoladzie klasy ziemiańskiej w PRL poprzez rodzinne opowiadania Krzysztofa Kozłowskiego (Historia z konsekwencjami), Marii Czapskiej (Europa w Rodzinie) czy Karoliny Lanckorońskiej (wspomnienia wojenne). Ale własnie z tej trochę nudnawej książki Kropla Goryczy autorki Gizeli Chmielewskiej, wynika rzecz oczywista, że polskie ziemiaństwo były klasą społeczną, która była zorganizowana na zasadzie społeczeństwa obywatelskiego. I jako taka była jedną z warstw społecznych, które w naturalny sposób w sprzyjających warunkach ewoluowałaby do nowoczesności i byłaby trzonem nowoczesnej klasy średniej w Polsce. Tak więc myślę, że jest wprost przeciwnie niż napisał Andrzej Leder w prześnionej rewolucji. Rewolucja społeczna zafundowana nam przez dwa totalitaryzmu nie uczyniła naszego świata lepszym, lecz przeciwnie gorszym i nie uczyniła naszego świata nowoczesnym, lecz przeciwnie jeszcze bardziej zacofanym społecznie, bowiem trudno sobie wyobrazić b. zacofane warstwy społeczne niż chłopów i robotników. Tak więc Polska i Polacy w gruncie rzeczy nic pozytywnego nie zawdzięczają rewolucji, a wręcz przeciwnie zawdzięczają rewolucję b. nieciekawe zuniformizowane społeczeństwo na dosyć niskim poziomie dla którego nieosiągalne są jak na razie idee społeczeństwa obywatelskiego. Dyskusyjną rzeczą jest natomiast, co Polacy zawdzięczają nazwijmy to z marksistowska ruchowi narodowo wyzwoleńczemu. Generalnie zaryzykowałbym tezę, że wraz z odzyskaniem niepodległości Polska została odsunięta od cywilizowanych społeczeństw, a klasy uprzywilejowane w Polsce, uległy po raz kolejny degeneracji. Umiarkowanie zyskało natomiast chłopstwo. Robotnicy wcale nic nie mieli z niepodległości, ale daleko więcej niż robotnicy z rewolucji. Tak więc z cywilizacyjnego punktu widzenia Polska na odzyskaniu niepodległości straciła a na rewolucji społecznej jeszcze bardziej.

  616. Swoje tezy jeszcze mogę poprzeć pamiętnikami Jarosława Iwaszkiewicza, oraz pamiętnikami Artura Rubinsztajna „moje młode lata” i „moje długie życie”. Co ciekawe Artur Rubinsztajn w swoich pamiętnikach zawarł bardziej globalną wizję obsunięcia się cywilizacyjnego świata po i Wojnie światowej. Dla Rubinsztajna wraz z upływem lat świat stawał się coraz mniej przyjemnym do życia miejsca wraz z emancypacją klas niższych i dochodzeniem ich do władzy i pozycji w kulturze.

  617. Co ciekawe Artur Rubinsztajn w swoich pamiętnikach zawarł bardziej globalną wizję obsunięcia się cywilizacyjnego świata po I Wojnie światowej. Dla Rubinsztajna wraz z upływem lat świat stawał się coraz mniej przyjemnym do życia miejscem, wraz z emancypacją klas niższych i dochodzeniem ich do władzy i pozycji w kulturze.

  618. Ewa-Joanna
    Chyba, niestety, masz rację.
    Ale dlaczego chłopy są takie beznadziejne?!

  619. @dr Bartłomiej
    „polskie ziemiaństwo były klasą społeczną, która była zorganizowana na zasadzie społeczeństwa obywatelskiego. ”

    Społeczeństwo obywatelskie oparte na pańszczyźnie. Zaiste rewolucyjny pogląd.

  620. Nemer

    Dzieki za uwagi do rankingu i zwrócenie uwagi, że kolebka wróciła do krainy Lenina.

    Zapamietam sobie na pewno nazwisko Katunin.

    Ranking zamieścił ukraiński portal „liga.net” – to nowiutkie zestawienie.

    Gdybyś chciał zerknąć do oryginału to pod linkiem. Tam też są fotki naszych przyjemniaczków.

    http://biz.liga.net/all/all/stati/2879703-reyting-poter-kto-iz-ukrainskikh-millionerov-obednel-bolshe-vsekh.htm

    Pzdro

  621. @Lewy , 19:47

    Popatrze sobie na Twoj „rozwoj”
    stosunkow z fekalista ,
    bo pojac Cie nie jestem w stanie .
    Ale odor czuje straszny .
    Juz teraz .

    Pozdrowionka.

  622. Wieśku59,
    wydaje mi się, że masz rację, choć wyznawców religii głoszonych przez cepy nawet z tytułami profesorów, że np firma jest warta tyle ile ktoś chce za nią zapłacić, jest na pęczki, nawet jednego takiego niedawno nasz Gospodarz raił nam na premiera. Chodzi mi o tego, który jako minister od prywatyzacji szukał klienta na KGHM za 500 milionów ale cep na szczęście nie zdążył znaleźć, a na imię tak, że nie przechodzi przez modernistę.
    Pozdrawiam, Nemer

  623. @Dr BP
    „Co ciekawe Artur Rubinsztajn w swoich pamiętnikach zawarł bardziej globalną wizję obsunięcia się cywilizacyjnego świata po I Wojnie światowej. Dla Rubinsztajna wraz z upływem lat świat stawał się coraz mniej przyjemnym do życia miejscem, wraz z emancypacją klas niższych i dochodzeniem ich do władzy i pozycji w kulturze.”

    Witkacy w listach do żony pisał, że nie chce mieć dzieci, bo świat ulega zbydlęceniu i nie chce narażać potomnych na dyskomfort funkcjonowania w czymś takim.

  624. Kartko z Podróży,
    to ja dziękuję ,zawszeć to fajniej przeczytać coś a nie bzdety związane np. z zawodniczką, która wchodzi na ring, wali ile zdoła a gdy sama dostanie fangę, to w ryk i jak przedszkolak tupie gniewnie zdumiona, że nikogo sensownego jej „ślozy” i tupanie nie obchodzi albo co lub kto na tym blogu bardziej śmierdzi.
    Pozdrawiam, Nemer

  625. @Pol zartem 20:37

    Aha . Ohhh ! Ahaaaaaaa …

    Pozdrowionka.
    P.S. Aha .

  626. Jak czytam po szczerej bo podświadomej, kolonialnej w duchu jagiellońskim wypowiedzi Ministra Spraw Zagranicznych Grzegorza Schetyny dla „GazWyb”:

    „Rozmawiać bez Polski o Ukrainie, to tak jakby w sprawach Libii, Algierii, Tunezji, Maroka rozmawiać bez Włoch, Francji, Hiszpanii”

    szlag trafił Ukrainców.

    W tamtejszych mediach się zagotowało. Były rzecznik ukraińskiego MSZ Wasyl Filipczuk zaćwierkał na fejsbooku:

    „Jeśli polski minister spraw zagranicznych to powiedział, to musi to być jego ostatnia wypowiedź w charakterze ministra. Karierę dyplomatyczną w sprawie Ukrainy będzie musiał zakończyć. Te słowa można powiedzieć -poza tym- po kilku litrach alkoholu. To wpływ Żyrinowskiego?”

    A nie pisałem, że polityka jagiellońska to stan umysłu?

    Pozdrawiam

  627. @KZP
    „Jak czytam po szczerej bo podświadomej, kolonialnej w duchu jagiellońskim wypowiedzi Ministra Spraw Zagranicznych Grzegorza Schetyny dla “GazWyb”:

    “Rozmawiać bez Polski o Ukrainie, to tak jakby w sprawach Libii, Algierii, Tunezji, Maroka rozmawiać bez Włoch, Francji, Hiszpanii”

    Czego się spodziewać po naturszczyku z łapanki? Ulała mu się resztka postkolonialnego resentymentu.

  628. Cudo ten Schetyna , niewiem dlaczego ale w rodzinie na południu mówili o nim SZETYNA .

  629. Fidelio (22:08)

    „Społeczeństwo obywatelskie oparte na pańszczyźnie. Zaiste rewolucyjny pogląd.”

    Panszczyzna zas to przywiazanie do ziemi, to poddanstwo chlopow (80% spoleczenstwa) ziemianstwu (7%). To niewolnictwo, po prostu. Rabstwo, z rosyjskiego. Potrwalo ono w Krolewstwie az do 1864 roku.

    I w tej sytuacji ten twoj rozmowca, jak gdyby nigdy ni,c franzoli ci o jakims „spoleczenstwie obywatelskim”. Czy nie szkoda czasu na trykanie sie z takimi bzdetami?

  630. Nie sądzę by jakiś ukraiński polityk meblował NAM!!! MSZ……
    Schetyna jedynie opisał realia, choć przecenił rolę Polski.

    Niejaki Deszczyca chlapnął dziobem i wylądował na zsyłce w Warszawie.
    Pan ex rzecznik przecenia chyba siłę przetargową Ukrainy.
    A to że losy innych krajów decydują się w różnych stolicach- najczęściej dawnych metropolii, to fakt bezdyskusyjny.

  631. OBYWATELE w Atenach nie stanowili nawet 5% populacji.
    A mieli głos decydujący w sprawie Polis.
    W Rzeczpospolitej było to więcej, prawie 20% populacji.
    Jaki procent decyduje w innych, demokratycznych krajach?
    Ciekawostka, niezbadana dotad&#