Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

13.12.2014
sobota

Marsz w miejscu

13 grudnia 2014, sobota,

Każdy, kto był w wojsku, wie, co to jest marsz w miejscu. Rusza się rękoma i nogami, można nawet śpiewać i przytupywać, ale wszystko to w miejscu, nie posuwając się ani o krok. Można powiedzieć – wiele hałasu o nic.

Taki był marsz w obronie demokracji i wolności słowa „współorganizowany” przez PiS. Marsz oczekiwany przez jednych z nadzieją, przez drugich z niepokojem, a przez trzecich (mam na myśli pięciu biskupów, którzy wycofali się w komitetu honorowego) – z jednym i z drugim.

Jeśli chodzi o frekwencję, to nie była oszałamiająca, ale wystarczająca, żeby organizatorzy mogli być zadowoleni i tradycyjnie skarżyć się na policję, która – jak zwykle – poda „zaniżone” dane.

Frekwencja nie była zarazem tak imponująca, żeby wprawić w zakłopotanie obóz władzy i przeciwników marszu. Organizatorzy mogą być zadowoleni, że podczas manifestacji panował całkowity spokój i porządek, żadnych burd, ekscesów, smarkaczy w kominiarkach. W transmisji TV w ogóle nie było widać policji.

Sam ten marsz w obronie demokracji jest dowodem, że demokracja i wolność słowa jeszcze w Polsce panują i można przeprowadzić spokojną demonstrację. Oczywiście niesmak z powodu wykorzystania rocznicy stanu wojennego do walki z obecną, demokratyczną władzą pozostał.

Pod względem wymowy politycznej warto zwrócić uwagę na coraz częstsze zestawianie stanu wojennego z władzą obecną. Jak powiedział chyba prezes Kaczyński – jedno i drugie było atakiem na naród polski. Jak trafnie piszą panowie Janicki i Władyka w bieżącej POLITYCE, Platforma i PSL zostały wtopione w „historyczny łańcuch”, który biegnie od stanu wojennego, przez zdradę Okrągłego Stołu, bratanie się z komunistami, aż do dzisiaj.

Świadczą o tym także hasła, w których jednym tchem wymienia się premier Kopacz i Urbana. Nie jest to myśl nowa, ale ostatnio częściej przywoływana.

Na tle spokojnego przebiegu marszu ostrością kilku sformułowań wyróżniało się przemówienie prezesa PiS, który powtórzył wprost, że wybory są „sfałszowane”, że sędziowie są „terroryzowani”, a także – że naród dźwiga na barkach ten „worek kamieni”, jakim jest obecna władza.

Jarosław Kaczyński nieustannie dolewa oliwy do ognia, ale jednak zatrzymuje się przed wezwaniem do powstania. Zapowiada za to, że wybory samorządowe 16 listopada zostaną unieważnione, a następne – prezydenckie i parlamentarne – będą lepiej pilnowane. Prezes dochodzi do granicy, jaką są wybory, nie wzywa do obalenia rządu, a zarazem nie może w drodze tych wyborów zdobyć władzy. Stąd ten marsz w miejscu.

ZAPROSZENIE
Marszałek Radosław Sikorski będzie naszym gościem w Radio TOK FM we wtorek 16 bm. o godz. 20.05.
Pół godziny później naszymi gośćmi będą prof. Krystyna SKARŻYŃSKA (SWPS) oraz red. Michał SZULDRZYŃSKI (Rzeczpospolita),
ZAPRASZAM w imieniu własnym oraz wydawcy programu, Piotra Markiewicza!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 850

Dodaj komentarz »
  1. „Kto tam znów rusza lewą
    Prawa, PRAWA, prawa”………

    Pan prezes robi wszystko by nie objąć władzy.
    Jak stwierdził z wieloznacznym uśmiechem na obliczu w trakcie wywiadu z Torańską:
    „Pracować?”

    Przespać stan wojenny można było.
    Być premierem i rano wstawać, nie za bardzo……

  2. wiesiek59
    13 grudnia o godz. 17:41
    gestapo(marcel und seine jungs), i ich przydupasom to nie wystarczy!
    zapytaj
    @ORTEGA,
    MOZE MA JESZCZ FLASZKE KONIAKU

  3. Jednego nie rozumiem:

    dlaczego Jarkacz musi swoj upadek i
    degrengolade „czcic” takimi marszami ?

    Inaczej nie mozna ?

    Pozdrowionka.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Brak wspomnień JK zapełniają urojenia.
    Z braku wspomnień chwalebnych.
    Lecz także solidarnie zwycieskim urojenia nie są obce.
    Np urojenia o „bezpiecznej sużbie tzw zdrowia”
    Oraz urojenia o pociskach ,które powstrzymają zielone ludziki.
    Także urojenia o bizdżetach ,unoszacych tyłki rojacych o odpaleniach, poprzedzonych poderwaniem bizdżetów w kierunku przeciwnym.
    Niestety urojenia znacznie b.kosztowne niż urojenia JK.
    JK się doleczenia nadaje.
    Solidarnie zwycięskich wyciąc trzeba.
    Bez litości
    Chwała Bogu,że Passent trzyma się ziemi.

  6. Podzielam zdanie Gospodarza, że nie ma co temu marszowi nadawać jakiegoś szczególnego znaczenia politycznego.

    Swoją drogą ciekawe jest nazwanie tej demonstracji marszem. Choć oczywiscie jednym ze znaczeń marszu jest też demonstracja w węższym znaczeniowo pojęciu czyli „pochód protestującej przeciwko czemuś ludności”.

    I o ile się nie mylę to określenie dzisiejszego zdarzenia politycznego „marszem” wywodzi się z narracji pis-owskiej. Sami tak swoją demonstrację nazwali pisząc zresztą na swych portalach „Marsz” z dużej litery.

    Nie wiem dlaczego. Może marsz z dużej litery brzmi godniej, podnioślej niż demonstracja?

    Ale jak zwał, tak zwał … . W sumie nie ma o czym pisać.

    Pzdro

  7. Rozgniewany na to, że obecna władza pełowsko-peezelowko-żyrandolna zamieniła ( z konsekwencją wartą lepszej sprawy) święto demokracji jakimi powinny być wybory w guano którego smród wycieka poza granice, miałem szczery zamiar uczestnictwa w proteście przeciwko temu.

    Organizatorzy bezwzględnie wykluczyli mnie jednak, bowiem interesujący mnie element nie był głównym a został zmarginalizowany i „rozmydlił się” w potoku bredni „stanowojennych” upstrzonych odwoływaniem się i nawoływaniem istot nadprzyrodzonych o pomoc i tym podobne …

    Poza tym, należę do tej połowy Polaków, którzy uważają, że wprowadzenie stanu wojennego było celowe, trafne, konieczne, sprawnie przeprowadzone i jak na taką operację i w tak ekstremalnie napiętej sytuacji politycznej i gospodarczej, ze znikomą liczbą ofiar, których zawsze jest przecież za wiele.

    Stąd nie mogłem „dać wyrazu”, skoro organizatorzy zamienili liczący się dla mnie cel w kolejny pojedynek dwóch postsolidarnościowych plemion, z których jedno, już kompletnie badziewiarskie robi w pory na samą myśl, że to drugie będzie mogło powiedzieć za niecały rok – TKM.

  8. A NA HAITI NIEJEDEN BISKUP PIESCI DZISIAJ SWOJEGO CALLBOYA 😉

  9. „Jeśli chodzi o frekwencję, to nie była oszałamiająca, ale wystarczająca, żeby organizatorzy mogli być zadowoleni i tradycyjnie skarżyć się na policję, która – jak zwykle – poda „zaniżone” dane. ”

    Ruszyć 60 tysięcy ludzi w środku grudnia z domów to jednak jest dość imponujące.

  10. POLSKE OBOZY SMIERCI?
    kopiecie wlasnry grob, polacy, i robicie wszystko, aby mierzwa mogla bulgotac 🙂

  11. … i wam dokopacz 🙂

  12. Nemer

    Dzięki za trafną uwagę o „rozmydleniu” realnego problemu politycznego w potoku pis-owskich bredni na tym całym „Marszu” z dużej litery.
    Trafiłeś w sedno!

    Dzieki też za materiał o Ukrainie pod poprzednim felietonem. O tym elemencie układanki nie wiedziałem.

    Pzdro

  13. Pozytywne w tym marszu jest to, że ludzie jeszcze chcą się angażować w ogóle w tym kraju w jakiś społeczny protest. Najgorsza jest przecież społeczna apatia, która rozzuchwala establishment na maksa.

  14. Bilans gospodarczy całej dekady rządów Jaruzelskiego był dramatyczny. Dochód narodowy w 1988 r. stanowił 99,2 proc. dochodu osiągniętego w 1978 r., podczas gdy ludność Polski wzrosła w tym okresie o ok. 2,7 mln.
    http://historia.wp.pl/strona,3,title,Absurdalna-polityka-gen-Wojciecha-Jaruzelskiego-doprowadzila-do-katastrofy-gospodarczej,wid,17093411,wiadomosc.html
    ==================

    Strasznie tendencyjny się zrobił pan prof. Dudek.
    Bardziej propagandysta niż historyk.
    Ale puenta mi się podoba.
    POMIMO sankcji, zerwania więzi kooperacyjnych z Zachodem, braku kredytów, Jaruzelskiemu udało się niemożliwe prawie- utrzymanie poziomu PKB……
    ============

    A wątek Monsanto sygnalizowany przez Nemera, rzeczywiście ciekawy.
    Firma dyktuje PAŃSTWU politykę, przekupując ukraińskich decydentów…..
    A Departament Stanu lobbuje interesy firmy gdzie się da.
    Ogon macha psem.
    Nawet tak wielkim jak USA?
    Lobbystów o takich wpływach jest wielu, ich interesy bywają sprzeczne.
    Może stąd takie dziwne akcje i reakcje wywoływane są na świecie?
    Niekontrolowane drgania to Parkinson…….

  15. Władza prowadzi kampanię przeciwko tym, którzy o mówią o sfałszowaniu wyborów, to hańba – mówił szef PiS Jarosław Kaczyński i zapowiedział kolejne marsze. Zarzucił też władzy, że „wpływa na sądy, można powiedzieć wręcz – terroryzuje sądy i to z udziałem prezydenta RP i z udziałem prezesów najważniejszych w Polsce sądów”.
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/kaczynski-to-pochod-tych-ktorzy-chca-w-polsce-dobrej-zmiany/n5ylfr
    ================

    Czy takie insynuacje nie podlegają ściganiu z urzędu?
    Przecież Hubert za mniejszej wagi słowa został skazany…..
    Godzenie w godność sędziów, Prezydenta, instytucje, plecenie co ślina na język przyniesie- nagłaśniane medialnie, to skandal w kraju normalnym.
    My chyba jednak dzikim jesteśmy, skoro się to toleruje……

  16. Trzeba przyznac, ze Kaczynski to fenomen; przy calej swojej niezdarnosci, glupawej demagagogii, klamstwach, ktore sa szybko demistyfikowane, on jak ten niezlomnu Katon, prze naprzod, nic go nie wytraca z rownowagi.
    Moze ja jestem taki delikatnis i gdybym zrobil czy powiedzial tylko ulamek tego ,co ten czlowiek nawyprawial, to bym sie schowal ze wstydu w jakims ustronnym miejscu. A ten facio nic; ani poslanie na smierc ukochanego brata go nie oslabilo, ani afera madrycka, ani wspolne z Ryszardem Czarneckim malowanie pisanek, no ,slowem,nic nie oslabia determinacji tego malego cialem, a wielkiego duchem czlowieczka.
    Szkoda, ze opatrznosc jednym ludziom daje madrosc a innym jej odmawia, za to wyposaza ich w zawzietosc.

  17. Ktoś tu wspominał Bolka – Wałęsę. Otóż trwa rozbiórka kolebki:
    http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Trwa-burzenie-kolejnego-postoczniowego-budynku-n86101.html

  18. @wiesiek
    „Czy takie insynuacje nie podlegają ściganiu z urzędu?”

    Jakie insynuacje? Czyż Kopacz, Bul, oraz prezes TK nie oświadczyli publicznie, że wybory nie zostały sfałszowane? To nie jest presja na sędziów sądów okręgowych, którzy będą orzekać w konkretnych sprawach? Ja rozumiem, że jesteś anty PIS-owski, ale to nie jest tak, że Kaczyński za każdym razem się myli jak tylko otwiera usta.

  19. Daniel Passent: „Jak trafnie piszą panowie Janicki i Władyka w bieżącej POLITYCE, Platforma i PSL zostały wtopione w „historyczny łańcuch”, który biegnie od stanu wojennego, przez zdradę Okrągłego Stołu, bratanie się z komunistami, aż do dzisiaj”.

    I czyż nie mają racji panowie Janicki i Władyka, choć w ich przypadku to masochizm i samobiczowanie. Ostatni przykład – uwaga – z samej Gazety Wyborczej.

    „Przyznam szczerze, od początku lat 90., czyli czasów dzikiej i drapieżnej prywatyzacji, z taką sprawą się nie zetknąłem – tłumaczy „Wyborczej” Robert Szczepanek, radca prawny, który wpadł na trop afery. Z wysoko postawionymi działaczami z PO i PSL w tle. Mecenas Szczepanek trafił na aferę przez przypadek, śledząc w sądzie akta sprawy jednego ze swoich klientów. W skrócie. PKS Wschód, kontrolowany przez marszałka województwa lubelskiego, sprzedał deweloperowi za półdarmo swoją spółkę przewozową z Tomaszowa. Nabywca miał postawić ją na nogi. Jednak pięć miesięcy później deweloper ogłosił upadłość przewoźnika i przejął wartą miliony złotych jego parcelę. Dziś kończy tam budowę glerii handlowej”.

  20. Wiesiek59
    „Przespać stan wojenny można było” (o Kaczyńskim).

    Żebyś ty tak Wieśku przespał komunę ….

    „Po 13 XII 1981 współorganizator (z Ludwikiem Dornem) podziemnej edycji pisma „Głos”. Od 1982 członek Komitetu Helsińskiego w Polsce, od 1983 współpracownik TKK „S”, m.in. od 1986 kierownik biura społeczno-politycznego TKK, od jesieni 1987 sekretarz KKW „S”. W V i VIII 1988 doradca strajkujących w Stoczni Gdańskiej im. Lenina”. (internetowa Encyklopedia Solidarności)

    Ale sądząc z twoich wpisów w tamtych latach tobie bliżej było do organizatorów ścieżek zdrowia.

  21. Problem w tym, ze to cala Polska od 10 lat maszeruje w miejscu zajmujac sie Kaczynskim. A globalny swiat zmienia sie w biegu. Co powoduje, ze przyszlosc Polski i Polakow coraz bardziej zalezy od tego co dzieje sie poza jej granicami….

    Pora, by zauwazyly to media III RP i nie zamulaly glow lemingow banialukami typu marsz Kaczynskiego (ktory gra o wladze w PiS/na prawicy, ale nie w Polsce mjac swiadomosc, ze nie ma na nia szans), gdyz to lemingi zbuduja europejska Polske XXI wieku w ktorej beda mieszkac ich dzieci i wnuki. Wraz z dziecmi i wnukami kaczystow.

  22. Nudy na pudy. Coraz większe.

  23. Mauro Rossi .
    A Ostatnie 25 lat ?

  24. Lewy
    „Moze ja jestem taki delikatnis i gdybym zrobil czy powiedzial tylko ulamek tego ,co ten czlowiek nawyprawial, ..”

    No ale co, co konkretnie?
    „A ten facio nic; ani poslanie na smierc ukochanego brata …”.

    A, już jasne, postanowiłeś egzystować w stanie zakłamania, co może subiektywnie przynosi ci ulgę. Musiałeś kiedyś dostać ostro w kość, co często bywa powodem nabycia trwałej fałszywej świadomości. Taki gość żyje wsód mitów, półprawd i naiwnych przeświadczeń, nie rozróżniając informacji od opini i propagandy, w końcu nie zdając sobie sprawy jak na codzień wygląda w oczach innych. Z moich doświadczeń wynika, że taką przypadłoscią najbardziej dotknięci są ci, którzy służąc komunie przy okazji dostawali od niej w tyłek, a później obrywali po raz drugi w III RP, gdzie poczuli się ciałem obcym i elementem zbędnym, starym i zmarginesowanym.

  25. ZPortalu TVN24 ;
    * J .Kaczynski Na zakończnie marszu Wygralismy wybory ! nieważne o ile procent *
    To znaczy ,że problemu niema . Moim zdaniem PiS ma problem ,polega on na tym , że nie ma PiS wladzy w Sejmikach a tam dzielą i będą dzielic pieniadze UE w ramach RPO .
    Po następnych wyborach bez sensu będzie komukolwiek wygrywać wybory do Sejmikow -ponieważ tam już tej Kasy nie będzie .
    Taki to Polski spór o Demokracje , o Marsze , dla jasnosci nie ogladałem żadnego programu radiowego czy telewizyjnego jakiejkolwiek polskiej stacji .

  26. @Lewy
    Podstawowa zasada – piłeś? Nie bloguj 🙂

  27. Waldemar
    „A Ostatnie 25 lat” ?

    Moim zdaniem polityczny sukces. Od 25 lat jest przeciw esablshemntowi (czyli realną opozycją) i twórcą dużego obozu politycznego z szansą na władzę. Kaczyński zaczynał od wysokiego pułapu – przeciągnięcia w lipcu 1989 ZSL na stronę Solidarności, co spowodało, że PZPR stracił większość w Sejmie i władzę.
    Czy obecnie jest w grze jakiś inny polski polityk, który startował w 1989 i jeszcze o nim słychać?
    No może Miller, ale on przez parę lat po przełomie niezbyt się liczył, a dziś S LD jest w fazie schyłkowej.

  28. No tak. Ukraiński wątek Monsanto, czy aspekt, jak chcą inni, rzeczywiście ciekawy. Jak i cały anonimowy blog, redagowany pod tytułem, jakżeby inaczej ,, Bliżej prawdy”.
    Autor to wysokiej klasy specjalista. Od rozumu, głównie.
    Pewnie nie wszystkim blogopisom ePass, chciało się zbliżyć do prawdy, więc streszczę nieco.
    Otórz, NN autor, przeprowadzo dowód na to, że to koncern Monsanto, stoi za wydarzeniami na Ukrainie z ostatniego roku. Oczywiście, Monsanto nie mogło chodzić o nic innego jak o ukraińskie czarnoziemy. Dbały o naród i nieprzejednany, prezydent Janukowycz, nie dał się przekupić koncernowi, aby na jego ziemiach, można było siać genetycznie modyfikowane ziarna.
    Odrzucił więc, ofertę finansową koalicji koncernów Monsanto i DuPont z obrzydzeniem.
    Znając Janukowycza, to pewnie wielkość łapówki, tak go zbrzydził.
    Tu jednak, można mieć pewne wætpliwości, co do jej wysokości.
    Chyba jednak nie mogła być niska, skoro koncernom wyszło, że taniej wyjdzie zorganizować rewolucję. Jak konkluduje NN autor. Ba! Z tekstu i przeprowadzonego dowodu NN winika nawet, że i EU musiała coś dostać w łapę, skoro w umowie stowarzyszeniowej, jak byk stoi punkt 404 o wspólpracy w wykorzystaniu biotechnologi! Klu dowodu NN autora.
    Nemer, Kartka , wiesiek.
    Co wyłącza Wam, podstawowy ośrodek myślowy?
    Co do rewolucji, bieło- czerwonych róż.
    Jaki pączek, taka rewolta.

  29. Chlopaki italiance Mauro Rossi i fidelio, wy sie mna nie przejmujcie, bo ja sie waszymi opiniami nie przejmuje. Ja sobie pisze jak Mickiewicz, czyli sobie a muza, albo ewentualnie ludziom inteligentnym, ktorzy widza kim jest wasz ukochany Kaczynski, a nie takim jak wam, bozym barankom

  30. W czasie gdy caly swiat ,Europa
    zajmuje sie postepem , rozwojem i
    swoimi obywatelami , cala Polska zajmuje sie pojebkiem Jarkaczem !

    Jest na to jakies wytlumaczenie ?

    Zaciemnienie percepcji narodu ?
    Czy moze jakies UFO ?

    Pozdrowionka.

  31. wiesiek59
    13 grudnia o godz. 18:51
    Od dawna władza kupował ludzi z tytułami naukowymi ,(głównie historyków) by wspierali ja swymi dziełami i artykułami i zawsze znajdowała takich którzy dali się kupić. Każdy taki kupiony natychmiast przestawał być naukowcem i stawał się jednym z polityków wspierających władzę lub partie polityczną. Z Panem Dudkiem jest dokładnie tak samo std jego „historyczne prace i artykuły” są tyle samo warte co PR polityków – czyli g… warte

  32. @Mauro Rossi, z godz. 19:31
    Oburzenie mecenasa Szczepanka mogę zrozumieć, zdziwienia już nie. I nie bardzo postrzegam sens kontekstu całej tej sprawy, którym chcesz ją związać z wypowiedzią red. Passenta.

    PKS Wschód, kontrolowany przez marszałka województwa lubelskiego, sprzedał deweloperowi za półdarmo swoją spółkę przewozową z Tomaszowa. Nabywca miał postawić ją na nogi. Jednak pięć miesięcy później deweloper ogłosił upadłość przewoźnika i przejął wartą miliony złotych jego parcelę. Dziś kończy tam budowę galerii handlowej.

    Ktoś oczywiście zarobił – musi co biorąc łapówkę – na sprzedaży „za półdarmo”. Kto? – powinno to wyjaśnić CBA. Pewnie ktoś od marszałka, albo ktoś z PKS Wschód, ale „wespół w zespół”. Jednak „dnem dna” podobnych szwindli jest to co określono jako „postawienie na nogi spółki przewozowej”. W warunkach rynkowych spółki przewozowe podległe marszałkom, starostom, prezydentom miast czy gminom, nie mają racji bytu. Są nieefektywne i niekonkurencyjne. Więc albo marszałek Lubelszczyzny stawia na nogi spółkę przewozową, choć znając relacje: załoga->właściciel->koszty – czarno to widzę, albo rozpisuje konkurs na prowadzenie przewozów regionalnych na majątku województwa. To również prowadzi do relacji: załoga->prywatny przewoźnik, tyle że mądre negocjacje powinny doprowadzić do konsensusu – czyli takiego zagospodarowania ludzi i majątku, aby obie strony wyszły przekonane, że nie przegrały. Ale jeśli w tle pojawia się jakiś deweloper, to od razy widać, że przygotowany został „skok na ziemię” na której kilka budynków, z zajezdnią autobusową włącznie, są przeszkodą, którą należy jak najszybciej usunąć. Znaczy zburzyć, by w ich miejsce wybudować galerię handlową. To sprawa nie tylko dla CBA ale i dla prokuratora. Najrozsądniejszym byłoby, gdyby marszałek z otwartą przyłbicą sam postawił podległą sobie spółkę w stan upadłości, a na ziemię ogłosił przetarg. Prywatni przewoźnicy wcale nie potrzebują dla swojej działalności wielkich parcel z kosztową infrastrukturą. Obserwuję działającą od kilku lat spółkę „Polski Bus”, która zagarnia (za cenę jednego biletu o połowę mniejszą niż w PKS) coraz większe obszary Polski. Podróż klimatyzowanym autokarem z Warszawy do Gdańska, Wrocławia czy Lublina (od niedawna) to przyjemność nie mordęga. A jako podróżniczek wiem coś o tym.

  33. Halen

    Dzieki za wyjaśnienia dotyczące Monsato.

    Z satysfakcją odnotowuję, że przynajmniej do jednego wątku składającego się na burdel ukraiński próbowałeś odnieść się merytorycznie.

    Pzdro

  34. Pardon *a muzom*, zeby mnie jakis niedojda ale silny jezykowo purysta nie dopadl

  35. Zapowiedź ku pamięci jedynie, by nie zarosło zapomnieniem i było asumptem do koniecznej refleksji. Rocznicę trzeba wszak uhonorować.

  36. @Lewy
    Pisanie głupot wyssanych z palca chwały nie przynosi, więc po co pisanie bzdur, że Kaczyński wysłał brata na śmierć? Po co te brednie? Bierzesz jakieś leki albo się odurzasz w jakiś inny sposób to nie pisz, pisz jak wytrzeźwiejesz.

  37. maciek.g
    13 grudnia o godz. 20:17
    A Gal Anonim, to tez byl historykiem, czy pijarowcem Boleslawa Krzywoustego ?

  38. Po zapowiedzi można już maszerować, co prawda nie w miejscu, ale zawsze we “właściwym” szyku i w tym samym kierunku, zamieniając tylko pałkę na pióro…

  39. Za wybitne zasługi we wspieraniu budowy społeczeństwa obywatelskiego i instytucji demokratycznych w Polsce odznaczeni zostali:

    KRZYŻEM KOMANDORSKIM Z GWIAZDĄ ORDERU ZASŁUGI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

    1. George Soros

    Bul odznaczył przyjaciół z Ameryki 🙂

    http://www.prezydent.pl/aktualnosci/ordery-i-odznaczenia/art,1159,odznaczenia-dla-przedstawicieli-fundacji-z-usa.html

  40. wiesiek59
    „Zarzucił też władzy, że “wpływa na sądy, można powiedzieć wręcz – terroryzuje sądy i to z udziałem prezydenta RP i z udziałem prezesów najważniejszych w Polsce sądów”.
    Czy takie insynuacje nie podlegają ściganiu z urzędu”?

    Myślę, że pełnię satysfakcj to osiągnąłbyś chyba tylko w Korei Północnej. Chyba są jakieś wycieczki, dawniej leciało się przez Pekin. 🙂

    Co do „władzy wpływjącej na sądy”, chodziło przecież o to, że już trzeciego dnia po głosowaniu czlonkowie Sądu Najwyższego i Przewodniczący Trbunału Konstyucyjnego komentując lawinę (mówiąc oględnie) skandali i nieprawidłowości stwierdzili publicznie, że wybory odbyły się zgodnie z prawem i racji nie mają ci, którzy utrzymują, że było inaczej. Trzy dni później PKW grzecznie potwierdziła wersję sędziów, choć to przeciez nie sędziowie SN i TK liczą głosy. Jeśli nie było to wywieranie presji na sądy rozpatrujące wyborcze protesty to co to było?

  41. fidelio
    13 grudnia o godz. 20:22
    Fidelku, ja oczywisci nie uwazam, ze on swiadomie wpakowal brata w Smolensk, ale jego determinacja, a nie Lecha , ktory byl normalny, sprawila, ze ten lecial na leb na szyja do Smolenska(Katynia – bo to mialo odegrac jakas role w wyborach.
    Czy fidelio intalianiec a pigé(to po francusku, bo chcialem Wlocha zaepatowac, a znaczy to: czy fdelio pokapowal ?

  42. Dwa zestawy równań bez niewiadomej.

    PZPR = PO
    PZPR – PO = zero

    ZSL = PSL
    ZSL – PSL = zero

  43. @Lewy
    „Fidelku, ja oczywisci nie uwazam, ze on swiadomie wpakowal brata w Smolensk, ale jego determinacja, a nie Lecha , ktory byl normalny, sprawila, ze ten lecial na leb na szyja do Smolenska(Katynia – bo to mialo odegrac jakas role w wyborach.
    Czy fidelio intalianiec a pigé(to po francusku, bo chcialem Wlocha zaepatowac, a znaczy to: czy fdelio pokapowal ?”

    Przecież nie Jarosław Kaczyński odpowiadał za burdel organizacyjny związany z wizytą, a Lecz Kaczyński jako głowa państwa jak najbardziej miał prawo do Katynia się udać. Twoje zarzuty są niezrozumiałe i opierają się na osobistej niechęci, a nie na twardych faktach.

  44. Lewy
    13 grudnia o godz. 20:22

    Palmę pierwszeństwa w tworzeniu piaru, przyznałbym Homerowi….
    Reszta to epigoni.
    Bardowie, minstrele, trubadurzy, historycy, kronikarze, zawsze zależeli od kasy możnych.
    I opiewali…..czyny chlebodawców.
    Większość dzisiejszych dziennikarzy też jest utrzymankami systemu władzy.

  45. Mauro Rossi
    13 grudnia o godz. 20:27

    Tak się pechowo składa, że spora część mężów zaufania asystująca liczeniu głosów to członkowie PiS.
    Spora część nominantów PiS to czynni obecnie sędziowie, w tym i SN, TK.

    Podważanie więc ich uczciwości, merytoryczności, jest ze strony prezesa czystą głupotą.
    Ludźmi można pomiatać, lecz do czasu.
    Nie wiem czy taka ocena ich poświęcenia i pracy spotka się z ich przyzwoleniem.
    Gdyby ci ludzie mieli poczucie własnej godności, honoru, zareagowaliby na takie insynuacje i podważanie ich pozycji.
    Jeżeli nie reagują, to coś jest nie tak.

  46. Fidelku
    Miał, Lech Kaczyński ciśnienie, żeby sobie wylądować w Smoleńsku, to sobie wylądował. Jarek, nie miał ciśnienia na Lecha?
    Witaj Lewy, w starych okopach.

  47. wiesiek59
    13 grudnia o godz. 20:39
    Lubie sie zgadzac z madrym komentarzem, wiec sie zgadzam

  48. Marsz w miejscu kaczystów 13 grudnia 2014 r. w 33 rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Polsce to drobne zdarzenie na ulicach Warszawy. Nie warto tym zawracać sobie głowy. Na nic zdadzą się usiłowania „wodza” PiS chcącego w kampanii wyborczej w 2015 r. zdobyć zwycięstwo na miarę węgierskiego Fideszu premiera Orbana. Na nic namiętne, pełne nienawiści do demokratycznie wybranej władzy naszego państwa. Na nic starania o zbudowanie Polski równoległej do obecnie istniejącej. Jarosław Kaczyński to zmęczony 66 letni staruszek, który marzy o przejściu do historii. Uda mu się tylko wylądować na śmietniku historii Polski już w przyszłym roku.

  49. @wiesiek
    „Podważanie więc ich uczciwości, merytoryczności, jest ze strony prezesa czystą głupotą.”

    Podali się chyba do dymisji z tego co słyszałem. Nie masz czego bronić tutaj, spieprzyli i odeszli.

  50. @Lewy , Ty sie @fideliusiem nie
    przejmuj .
    On sie zywi szczypiorkiem , koperkiem i brukwia – stad takie bzdurne komentarze .Nie wykluczone ze wcinal wczesniej kacze jaja .
    A to pozniej rzutuje na caloksztalt.

    Pozdrowionka.

  51. Każdy kraj przypomina nieco domek z kart.
    Fundamentem jest ZAUFANIE.
    Do instytucji Państwa, banków, systemu prawnego.
    Usuńcie tę kartę, a domek sie rozwali.

    Nawet najgorszy szkodnik nie uczynił w tym kierunku tyle złego co ten.
    Systematycznie, programowo, rozwala, podważa, dyskredytuje, kontestuje.
    Rozpieprza fundament, bezkarnie…..

  52. Dla naszych Wlochow Mauro Rossi i fidelio

    Niestety na marsz przyszli ludzie którzy nie przeczytali żadnej książeczki głosowali na PSL i oskarżają o to Tuska więc nie załapali jasnowidzenia swego guru.
    A moze nasi Wlosi tez nie nie zalapali jasnowidzenia Jaroslawa ?

  53. fidelio
    13 grudnia o godz. 21:12

    Ilu sedziów, prokuratorów, urzędników, profesorów, generałów, mianował Lech Kaczyński z racji funkcji?
    Nie wszyscy podali się do dymisji.
    Jego braciszek w jakimś amoku, podważa ich kompetencje, wiarygodność, uczciwość.
    Jedynie dla doraźnego celu……
    To raczej podłość, niż przemyślność.

  54. Coś o Monsanto i administracji USA – Jak jest teraz, to nie wiem ale nie sądzę, żeby te związki były aktualnie słabsze.
    W ogóle to wystarczy wyłączyć ośrodek myślowy i mamy spokój i komfort – nic się nie dzieje.

  55. @wiesiek
    „Każdy kraj przypomina nieco domek z kart.
    Fundamentem jest ZAUFANIE.
    Do instytucji Państwa, banków, systemu prawnego.
    Usuńcie tę kartę, a domek sie rozwali.

    Nawet najgorszy szkodnik nie uczynił w tym kierunku tyle złego co ten.
    Systematycznie, programowo, rozwala, podważa, dyskredytuje, kontestuje.
    Rozpieprza fundament, bezkarnie…..”

    Na zaufanie to trzeba zasłużyć. Polscy politycy, bo to oni tak naprawdę pełnią rolę instytucji państwowych zasłużyli swoim zachowaniem na zaufanie? Raczysz chyba żartować! To po pierwsze. Po drugie, istotą systemu demokratycznego jest jego ustawiczna zdolność do krytycznej oceny, bo demokracji nie da się zadekretować. Zdajesz się tego nie rozumieć.

  56. Passent leje wodę, cóż, tylko na laniu wody jako tako się zna.

  57. Wiesiek59
    „Tak się pechowo składa, że spora część mężów zaufania asystująca liczeniu głosów to członkowie PiS”.

    Ale tak się wówczas jeszcze bardziej pechowo składało, że mężowie zaufania w poniedziałek musieli iść do pracy, a głosy liczono do następnej soboty. Kto mógł przez te dni kontrolować worki z głosami? Jak to w Polsce, zapewne bezimienni sprawcy. Kolejnym pechem dla demokracji jest przepis, że mężami zaufania gminnych komisji wyborczych mogą być tylko mieszkańcy danej gminy. Oznacza to, że lokalne peeselowskie sitwy same sobie robią wybory i same się kontrolują. Biorąc pod uwagę liczbę komisji wyborczych żadnej partii w Polsce nie stać na obsadzenie wszystkich komisji. A wybory samorządowe podrasowane były nie totalnie, tylko chirurgicznie – do sejmików wojewódzkich i powiatowych, czyli tam gdzie są największe pieniądze.

    „Spora część nominantów PiS to czynni obecnie sędziowie, w tym i SN, TK”.

    Jasne, jasne, zwłaszcza przewodniczący TK Andrzej Rzepliński.
    „W grudniu 2007 r. został wybrany przez Sejm RP na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. W grudniu 2010 r. został powołany przez Prezydenta RP na stanowisko Prezesa TK”.

    Jak myślisz kto wtedy rządził?
    I czy w ogóle myślisz?
    Czy raczej grasz sobie w bambuko.

  58. Lewy
    Z tego wrażenia, że się odnalazłeś, nawet ja się odzywam.
    Pomęcz się tutaj trochę, również w moim imieniu.
    Ja jestem nadal na urlopie na czas nieokreślony
    Czuj, czuj, czuwaj!

  59. Lewusek nam sie obudzil i znowu nastawia dupe do bicia
    no coz – bedziemy walic jak w beben.

  60. Halen, jeśli chodzi o problem GMO jako trucizny dla ludzkości, to kilkakrotnie studiowałem w necie obszerne tej tezy uzasadnienia. I tak po dwukrotnej kwerendzie sieciowej jestem w punkcie startu – nie wiem o co chodzi, z tym truciem, dlaczego GMO truje.

    Zastrzegam, że moje badania internetowe nie dotyczyły chciwości, intryg, czy wpływów koncernów GMO na rządy. Chciałem zapoznać się ze wszystkimi za i przeciw GMO, wyrobić swoje zdanie. Niestety, im bardziej wgłębiałem się w żelazne rzekomo dowody, dublowane bez opamiętania tezy i ukrywane prawdy o GMO, tym bardziej rosło we mnie przekonanie, że są to w większości puste dywagacje, apele i okrzyki, taki ruch wyzwolenia ludzkości od największego zagrożenia, jakim jest żywienie się Ziemian produktami GMO.

    Biologia jest wysoce interdyscyplinarną dziedziną wymagającą zrozumienia elementarnych pojęć fizycznych i chemicznych, obycia z terminami, choćby na bazie szkolnej wiedzy. Znakomita większość ludzi ma nikłe pojęcie o biologii.
    Zarówno producenci w obronie swoich towarów żywnościowych mogą z łatwością wmówić wiele konsumentom, jak i przeciwnicy wszelkich zmian w technologii upraw mogą u tych samych konsumentów wzbudzić nienawiść i gniew na producentów posługując się tylko troszkę biologią, a w większości teoriami spiskowymi o przekrętach, tajnych spotkaniach, niejawnych dyrektywach, itd. To drugie jest nawet łatwiejsze, bo nie potrzebuje za wiele biologii, by wzbudzić emocje, a w nich nienawiść, kategoryczne odrzucenie knowań, wiarę we wszechświatowe opryskiwanie ludności ze stratosferycznych balonów.

    Tak na marginesie, to każda praca hodowlana, czy to dotycząca uzyskania nowej odmiany dajmy na to porzeczek, opiera się na dokładnie tej samej zasadzie, co praca bezpośrednio z wprowadzaniem genów do genotypu rośliny.

    Obie czynności różnią się jedynie tym, że hodowcy tradycyjni wykorzystują mutacje naturalne, które zdarzają się u wszystkich organizmów, zarówno hodowanych jak i dzikich, we wszystkich środowiskach. Naukowcy-hodowcy tradycyjni obserwują skutki mutacji na organizmach i starają się utrwalić te mutacje poprzez wyselekcjonowanie korzystnie zmutowanych organizmów i przeznaczenie ich do dalszej hodowli (rozmnażania).

    GMOwcy również obserwują organizmy hodowlane i mutacje w nich zachodzące, lecz robią to nie na chybił trafił, tylko bardziej planowo – od strony genotypu hodowanej rośliny, który dzięki współczesnej technice mają jak na dłoni. Konfrontują oni mutacje ze skutkami hodowlanymi, starają się dociec jakie mutacje kontrolowane korzystne by były np. dla wzrostu i plonowania roślin i wprowadzają te mutacje do genotypu, po czym sprawdzają efekt.

    GMOwcy robią dokładnie to samo, co hodowcy tradycyjni – korzystają z mutacji, tylko dużo szybciej mają wyniki. Hodowcy tradycyjni muszą być zdani na mutacje przypadkowe, GMOwcy wprowadzają do organizmów na próbę zaprojektowane przez siebie (wydedukowane z analiz) mutacje i badają ich wyniki.

    Hodowcy tradycyjni mają szanse wyhodować trującą roślinę taką samą jak hodowcy GMO, jeśli wyrobią się w czasie. Praca hodowcy tradycyjnego jest bardzo żmudna, musi długo czekać, aż trafi się dobra mutacja i dalej ją mozolnie utrwalać. Hodowcy tradycyjni, by oszczędzić czas, nie zajmują się odmianami, w których nie ma pozytywnych mutacji, tylko krzyżują ze sobą odmiany o korzystnych cechach, czyli z utrwalonymi dobrymi mutacjami oraz czekają co się będzie dalej działo, w następnych pokoleniach.

    Hodowca tradycyjny jest w stanie przewidzieć tylko z bardzo dużym przybliżeniem jakie są szanse na wyhodowanie np. produktywnego organizmu, odpornego na choroby, a hodowca GMO jest w stanie z grubsza określić, gdzie uderzyć z mutacją i antycypować skutek.

    A w ogóle, to strach pomyśleć, jak coś takiego, (a to jest nieuchronne – technika nie stoi w miejscu) zostanie rozważone w odniesieniu do gatunku ludzkiego pod hasłem np. unikania chorób genetycznych, czy usprawniania łańcuszka dziedziczenia, itp.
    Pzdr, TJ

  61. W wielkim marszu do wolności nieśli dziś orła w koronie, Popiełuszkę, krzyże z panem Jezusem, biało czerwone i mnóstwo transparentów ze sloganami. Zwróciłem uwagą na hasło; „Polska będzie oazą wolności w Europie? A co nie jest? Sam prezydent mówi o tym 10 razy dziennie i pali światełka w oknach. Dla wolnych banderowców. Dopiero będziecie mieli wolność, tak jak we wzorcu USA, gdzie w kryminale siedzi 2,2 miliona ludzi, przeważnie czarnych, gdzie każdy ma broń i może strzelać do sąsiadów dowolnie, nie mówiąc już o wolnych mediach Fox, pracy dla wszystkich, zarobkach, kryzysach, wojnach i morderstwach. U nas będzie więc podobnie. Już widzę jak Gazeta i Polityka skrywają się w drugim obiegu, a każdy felieton Passenta poddany zostanie skrupulatnej cenzurze. Wszystkie inne wolne media otrzymają na etat kapelana, Michnik musi uciekać a szefem publicznych mediów zostanie dr Rydzyk. Już nie długo, więc warto jeszcze poszaleć, puki czas.

  62. @mag
    Nie kokietuj, tylko od razu właź. Na blog, znaczy. Z wrodzonym sobie wdziękiem. Żoliborskim. Przeca całych Sadów Żoliborskich nie oddasz we wdzięk prezesowi 😉

  63. Lewy
    „Niestety na marsz przyszli ludzie którzy nie przeczytali żadnej książeczki głosowali na PSL”.

    W pierwszych wyborach II RP liczba nieważnych głosów nie przekorczyła 2 proc. przy ogromnej wówczas liczbie analfabetów? PRL przez 45 lat zwalaczała analfabetyzm całą swoją komuszą mocą, a III RP dołożyła przez ćwierćwiecze swój boom edukacyjny. Z jakim efektem? 18 proc. nieważnych głosów do sejmków wojewódzkich i powiatowych. Chyba że wybory były podrasoweane, co by rozgrzeszało PRL i III RP.
    Przynajmniej częściowo. 🙂

  64. wiesiek59 13 grudnia o godz. 20:39 do Mauro Rossi – Tak się pechowo składa, że spora część mężów zaufania asystująca liczeniu głosów to członkowie PiS.

    @Wieśku59,
    pozwolę sobie zwrócić Ci nieśmiało uwagę, że większość z tych mężów zaufania to osoby czynne zawodowo i w poniedziałek musiały iść do pracy a głosy liczono tydzień!

    Używam słowa „nieśmiało”, bo mistrz intelektu, któremu pewnie własnie siodełko z rowera „ful wypas” ugniata mózg, ocenił Twą wypowiedź tak oto: – Lubie sie zgadzac z madrym komentarzem, wiec sie zgadzam .
    Noooo, jak on się zgadza, to musi być mądry komentarz 😉

    Pozdrawiam, Nemer

  65. Kiedyś to Prezes wzbudzał gorące dyskusje. Aż się na tym blogu gotowało

    A teraz co? Jajco.
    Jakieś rytualne sarknięcia, charknięcia, kaszlnięcia … .

    Tematyka prezesowska się najwyraźniej wypaliła.

    I dobrze. Bo ile można. To już 10 rok ery Prezesa przecież upływa.

    Stan wojenny, ktorego rocznicę dziś Umęczona oficjalnie obchodzi krócej trwał niż era Prezesa. I smuta po stanie wojennym.

    Pzdro

  66. Przepraszam, wkleiłem po napisaniu nie widząc komentarza Mauro Rosso, którego tą drogą przepraszam za nie zamierzony plagiat.
    Nemer

  67. Jasny Gwint

    Dzięki za sprawozdanie z marszu. Ja przegapiłem, zaczytałem się.

    Ale jak widzę to niewiele straciłem.

    Jak trafnie napisał Głos ludu (chwilowa reaktywacja) o godz. 19:44

    „Nudy na pudy. Coraz większe.”

    Pzdro

  68. @wiesiek
    Ujmę całą rzecz jeszcze dobitniej – demokracja nie polega na obdarzeniu władzy zaufaniem, jest dokładnie odwrotnie – polega ona właśnie na nieustannym patrzeniu władzy na ręce i jej kontrolowaniu, zwłaszcza przez opozycję parlamentarną! Jestem zażenowany, że muszę takie rzeczy klarować na takim blogu.

  69. fidelio – 20:24
    A wiesz gdzie wymienili te zasługi Sorosa?

  70. Nemer
    13 grudnia o godz. 21:41
    Nemerku, nie wysilaj sie. Wszyscy widza, ze jestes tu tytanem intelektyu, wiec nie musisz podkreslac swojej wyjatkowosci. Wiec podkreslam , zebys to zrozumial, bo licze , ze mimo ciezkiego pomyslunku zrozumiesz, ze jak ktos pisze rozsadnie , to mi sie to podoba i ze to, moj Nemerku, nie jest zadnym poklepywaniem po plecach Wieska, bo mimo ze nieraz nie zgadzalem sie z Wieskiem i klocilem sie z nim, to jednak z toba mi sie nie zdarzalo, bo z toba nie mam o czym dyskutowac i klocic sie, bo jestes tak przekonywujaco prosty.

  71. Anumlik g.21:40
    Nie oddam tych Sadów, ale jeszcze ciutkę odczekam.
    Niedobrze mi się robi, jak pomyślę o boksowaniu się z niektórymi panami.
    A jestem na luziku miłym, choć gdzie indziej zdarza mi się popyszczyć.

  72. Do tematu GMO i Monsanto dorzucę jeszcze
    http://en.wikipedia.org/wiki/Transatlantic_Trade_and_Investment_Partnership i link poniżej

  73. @Lewy , 21:22
    Jasnowidzeniem Jarkacza jest
    czarnowidztwo .
    No to czego Ty wymagasz ?

    Przeciez wedlug niego , , im gorzej
    tym lepiej !

    Ten sadysta tylko czeka na kleske
    Polski .
    To jego chore marzenie .

    Pozdrowionka.

  74. fidelio
    13 grudnia o godz. 21:54

    Opozycja?
    Kiedyż to prezio ostatnio spotkał się z premierem i prezydentem, by omówić jakieś zagadnienia?
    To jest NORMALNA opozycja?
    Jeżeli tak, to normy są bardzo względne, albo ten typ jest „normalny inaczej”.

  75. A to dobre !

    Monsanto jest beee, i w ogóle teraz wszystko jest beee na Ukrainie. Jeden taki zramolały anarchista blogowy ostro podnieca się tym, jak to źle jest na Ukrainie. Każdy się podnieca czym może. Starość nie radość.

    Monsanto na Ukrainie – co za wyprzedaż ukraińskich interesów ! Ale kiedy ta sama Ukraina tańczyła tak, jak jej zagrał rusowiecki Gazprom, Rosnieft to wszystko było w porząsiu. To były słuszne ideowo koncerny, służące słusznej sprawie i k..ie-maci Rassiji. Ach, ta blogowa lewica !

    Sowieckość to nie jest postawa okolicznościowa. To stan umysłu. A raczej stan tego, co z umysłu pozostało po latach dobrowolnego zsowietczenia.

  76. tejot
    Ostatni akapit. Strach jest i pewnie długo jeszcze będzie, a czy racjonalny? No razie, to zamiast modyfikacji ( poprawiającej) genetycznej, mamy kosmetykę, co i raz to bardziej ingenerującą i z lepszymi efektami, głównie zewnętrzną. Wewnętrzna też w miejscu nie stoi. Diety, ćwiczenia, stymulacja farmakologiczna….Jest jeszcze jakiś sprzeciw, pt. Ta to sobie botoksu nie żałowała, ale i miejsce w którym się mówi: k…a comi szkodzi? Jak mi tak źle z tą zmarchą.
    Co do GMO.
    Po próbie badań, podobnych do Twoich, jestem w miejsu, gdzie w zasadzie tylko moja kobieca intuicja, podpowiada mi, że jestem za. I mniejsz o argumenty.
    Chodzi raczej o to, że te kontr, niosą ze sobą zbyt dużą dawkę prostackiej demagogii.
    Zdaję się tu na czas.
    Wstawka o Monsanto i UA, do której odnoszę się wyżej w reakcji na link Nemera z poprzedniego rozdania, nie tyka samej istoty GMO. Jest natomiast, prymitywną ustawką z nićmi grubości cum okrentowych. Doprawdy nie pojmuję, jak można łyknąć, coś takiego bez zadławienia.
    3

  77. Ewo-Joanno, (ad Twego pytania z 21:58)
    zasługi jego są ogromne. Pomijając „reformy Balcerowicza” i rolę swojego murzyna Sachs’a, „podarowanie” nam na lata ministra finansów z „Bydgoszczu”, to jeszcze teraz za pomocą kontrolowanych spółek, spółeczek i konsorcjów posiada już blisko 50% koncesji na gaz łupkowy w Polsce. To mało?
    Pozdrawiam, Nemer

  78. Oto prawdziwy Marsz, jedynie słuszny, spontaniczny, no i orzeł bez korony, tak jak powinno być.

    https://www.youtube.com/watch?v=HlkCs7ou8vA

    Ten sam zajob, tylko figurki inne.

  79. Temat Monsanto, czy innych firm dominujących na jakimś rynku, sprowadza się nie do ich specyfiki działalności, tylko dwóch innych:
    -ekonomia
    -polityka
    Monopol oznacza dyktat cenowy i likwidację konkurencji.
    Co jest poręcznym narzędziem politycznym jako dźwignia nacisku.
    Sankcje w stanie wojennym oznaczały brak dostaw kukurydzy do naszych ferm drobiu.
    I szlag trafił produkcję…..
    Repertuar sankcji znamy, ich skutki dla mniejszych gospodarek, również.
    Wpuszczenie takiego rekina na nasz rynek może być groźne.
    Przyjaźnie w interesach nie są wieczne, jedynie interesy…..

  80. @wiesiek
    „Opozycja?
    Kiedyż to prezio ostatnio spotkał się z premierem i prezydentem, by omówić jakieś zagadnienia?
    To jest NORMALNA opozycja?
    Jeżeli tak, to normy są bardzo względne, albo ten typ jest “normalny inaczej”

    Rzeczą opozycji jest krytykować rząd, obejrzyj sobie czasem sesję parlamentu brytyjskiego. Natomiast debatę parlamentarną blokuje raczej PO, która zamieniła tę instutucję w maszynkę do głosowania, panie poszukiwaczu normalności.

  81. Rekoczyn

    „Ale kiedy ta sama Ukraina tańczyła tak, jak jej zagrał rusowiecki Gazprom”

    Przepraszam, ale ona chyba wciąz tak tańczy jak zagra „rusowiecki Gazprom”. EU zrzutkę nawet robi by mogla sobie tak potańczyć.

    Czy się mylę?

    Pzdro

  82. @fidelio
    13 grudnia o godz. 20:32

    „Przecież nie Jarosław Kaczyński odpowiadał za burdel organizacyjny związany z wizytą,” A co ma piernik do wiatraka? Czyli co ma burdel organizacyjny do wypadku spowodowanego typowym polskim „jakos to bedzie”? W skutek czego drzwi od stodoly nie wyladowaly prawidlowo. Nie sadze, ze LK nie dyskutowal absolutnej koniecznosci pojawienia sie w Katyniu akurat tego dnia z JK. Ostatecznie to byl jego partyjny przelozony. Tego sie nie dowiemy napewno bo JK nic nie zaprzecza (przynajmniej ja nie slyszalem)

  83. @Ewa-Joanna
    „A wiesz gdzie wymienili te zasługi Sorosa?”

    Dałem link do źródła tej informacji, tam pewnie jest coś na ten temat. Zasługi są oczywiste, Polska republiką bananową.

  84. @Rodz
    „“Przecież nie Jarosław Kaczyński odpowiadał za burdel organizacyjny związany z wizytą,” A co ma piernik do wiatraka? Czyli co ma burdel organizacyjny do wypadku spowodowanego typowym polskim “jakos to bedzie”? W skutek czego drzwi od stodoly nie wyladowaly prawidlowo. Nie sadze, ze LK nie dyskutowal absolutnej koniecznosci pojawienia sie w Katyniu akurat tego dnia z JK. Ostatecznie to byl jego partyjny przelozony. Tego sie nie dowiemy napewno bo JK nic nie zaprzecza (przynajmniej ja nie slyszalem)”

    Nie bawi mnie ta zabawa, albo przedstaw dowód, że Jarkacz go zmusił do wyjazdu, albo sobie daruj.

  85. Kadett 20.31
    Dwa równania bez niewiadomej
    Kadett+Biegler = 00
    Kadett +Biegler+PIS = 00+00+00
    cbdo.

  86. Temat goni za tematem…
    Wieśku 22:14
    Pomijam fakt, że nasze fermy drobiu, w okresie sankcji reganowskich, miały się malinowo. Głównie z tej racji, że były prywatne. Pomijam też fakt, że obecnie, areał kukurydzy pastewnej ( na jadalną, jak na razie mamy za ciężki klimat) jest wystarczający jak na nasze potrzeby a w PRL z jakichś wzgkędów nie był.
    Idzie mi oto, że zgadzajæc się co do Twoich spostrzeżeń i konkluzji, odnośnie monopoli, za cholerę nie mogę pojąć, jak możesz być ich zwolennikiem, jeżeli tylko są państwowe?

  87. Sąd Okręgowy w Słupsku: powtórka wyborów w Lęborku i w gminie Czersk, orzeczenia po zbadaniu 7 z 25 protestów wyborczych.

  88. halen
    13 grudnia o godz. 22:09
    tejot
    Wstawka o Monsanto i UA, do której odnoszę się wyżej w reakcji na link Nemera z poprzedniego rozdania, nie tyka samej istoty GMO. Jest natomiast, prymitywną ustawką z nićmi grubości cum okrentowych. Doprawdy nie pojmuję, jak można łyknąć, coś takiego bez zadławienia.

    Mój komentarz
    Wstawka o Monsanto nie przemawia do mnie niczym. Właściwie nie bardzo łapię o co chodzi w niej – o wykup Ukrainy, w wciśnięcie GMO Ukraińcom, o wykreowanie rynku, czy wyparcie innych z rynku.
    Wstawka o intrygach gospodarczo-politycznych korporacji jest popularnego typu – oni się spotkali, rozmawiali, a więc na wiadomy temat, w wiadomej sprawie, nic nie wiemy, a więc nie możemy wykluczyć, bo na znanej witrynie „XXX” publicysta „NN” napisał, że ten powiedział to, a tamten tamto, a w delegacji był ich przedstawiciel, przylecieli, życzyli sobie, mieli zamiar, itd.

    Trudno się połapać o co w tej faktografii chodzi. Takie łączenie oderwanych faktów, pojęć, procesów z różnych szuflad, dowolne i przypadkowe.
    Pzdr. TJ

  89. Ten Soros, to jednak musiał cyrograf z Lucyferem zpisać. Bo jak inaczej by wiedział w 1989, że gaz łupkowy w Polsce odkryją? Ma połowę koncesji, ale czemu nie wierci? Czeka aż ruskim kurek zamkniemy?

  90. Nemer

    W nawiązaniu do watku o mężach zaufania.

    W środowisku pis-u toczy się ciekawa dyskusja na ten temat.

    Jak się okazuje za zapowiedziami kontrolowania wyborów, które słychać o 2010 roku poza propagandowym szumem nie ma żadnych konkretów. To wszystko są tylko deklaracje. Jak się okazuje pis nie ma mozliwości organizacyjnych by znaleźć dostateczną liczby sensownych wolontariuszy ani powołać mężów zaufania w większości komisji wyborczych. I jak piszą jest to zasługą słabych struktur lokalnych tej partii.

    Wspomniani przez Ciebie, powołani na te wybory mężowie zaufania nie zostali nawet przeszkoleni więc nie wiedzieli jak się zachować w sytuacjach gdy zauważali jakieś nieprawidłowości.

    Pzdro

  91. Czy ktoś jeszcze tęskni za PRL (oprócz @jasnego gwinta, oczywiście)
    http://demotywatory.pl/3775187/Zaswiadczenie-o-noszeniu-dlugich-wlosow

  92. @KZP
    „Jak się okazuje za zapowiedziami kontrolowania wyborów, które słychać o 2010 roku poza propagandowym szumem nie ma żadnych konkretów. To wszystko są tylko deklaracje. Jak się okazuje pis nie ma mozliwości organizacyjnych by znaleźć dostateczną liczby sensownych wolontariuszy ani powołać mężów zaufania w większości komisji wyborczych. I jak piszą jest to zasługą słabych struktur lokalnych tej partii.”

    Ale można na przykład rejestrować przebieg prac komisji wyborczej kamerką, PIS złożyło kilka dni temu projekt w tej sprawie, zgadnij co się z nim stało?

  93. Fidelio

    Wiem przecież co się stało. Wiem też, że każda zmiana prawa wyborczego będzie z oczywistych powodów torpedowana

    Ale to nie zmienia faktu, że opozycja po prostu nie ma organizacyjnych mozliwości kontrolowania przebiegu wyborów.
    To trzeba przyjąć do wiadomości.

    Pzdro

  94. halen
    13 grudnia o godz. 22:29

    Zawsze chodzi mi o problem DUZYCH firm i ich wpływu na MAŁE państwa.
    Nawet Fiat podyktował nam swoje warunki gry…..
    Dyktat ekonomiczny przekłada się na polityczny i prawny.
    Na czym cierpią na ogół rodzimi producenci.

    Atrakcyjność zagranicznych powiązań kooperacyjnych bywa złudna.
    Rodzi zależność.
    A autarkia jest niemożliwa.
    Jak to pogodzić sensownie?
    Dywersyfikacja też nie zawsze jest możliwa i opłacalna ekonomicznie.
    Taka wyższa szkoła jazdy……

    Polityk musi podejmowac decyzje przy szczątkowych danych.
    I nigdy nie będą one poprawne długofalowo przy zmiennej koniunkturze.
    Kwestia wyczucia, instynktu, wiedzy, szczęścia?

  95. Niewiem jak Kzp, ( też był mężem zaufania w komisji w czasie jednych z pierwszych wyborów w wolnej Polsce) ale ja rejestrowałem, przebieg prac komisji, własnym okiem.
    I żeby nie walić w PiS jak w bęben, niczym niektórzy w Amerykę, to akurat ta ptopozycja, wydaje się sensowna. Nie z racji tego, że lewizna komisyjna ma miejsce, ale dlatego, żeby już nie było można podważać po kaczystowsku, rzetelności obliczeń.

  96. @halen
    „Nie z racji tego, że lewizna komisyjna ma miejsce, ale dlatego, żeby już nie było można podważać po kaczystowsku, rzetelności obliczeń”

    No przecież, dla świętego spokoju chociażby powinni to wprowadzić.

  97. Halen

    Przecież pisałem, że w 1989 byłem mężem zaufania, byłem przeszkolony wiec wiem jak to się robi.

    Ale wtedy wszystkie komisje wyborcze w kraju były kontrolowane przez opozycje.
    Nie mówiąc już o tym, że nastrój był taki, że chyba nikomu nie wpadło do głowy by fałszować.

    Pomysł z kamerami nie jest zły. Tym niemniej odrzucili go rządzacy.
    I to jest wymowne. Powiedziałbym, że nie pozostawia najmniejszych złudzen.

    Pzdro

  98. Nemer – 22:11
    Dzięki. To jednak odjechali te góry od tych dołów.
    Mnie jakoś przeszkadza szastanie tym orderem, kurde, ale ja pewnie jestem niereformowalna.

  99. Nie Wieśku.
    To karkołomne tłumaczenia. I zbędny idealizm, choć częst walisz frazą o realiach.
    To o czym piszesz, to punktowy przypadek. Wypośrodkowanie musi być zawsze, jakieś.To transakcja wiązana z uwzględnieniem priorytetów stron, jwki się jawią na daną chwilę. Ten konkretnie przyadek.
    Czy zyskaliśmy, jednak, mimo pozornego dyktatu Fiata? Chyba tak.
    Mieliśmy mocną kartę przetargową? Chyba nie.
    Czy pozycja Fiata, u nas, na długo pozostała poza oddziaływaniem konkurencji? Fiatowskiej, nie naszej. I czy następni, mieli jiż tak słodko?
    Oczywiści, można było powiedzięć, spadwjci i szukajcie innych frajerów, tylko kto by wyszedł na frajera?
    Naprodukować pieniędzy, albo gdzie pożyczyczyć i wskrzeszać syrenkę z państwowym zarządem? A komu ją sprzedawać? Ruskim za ropę?

  100. @halen
    „Czy zyskaliśmy, jednak, mimo pozornego dyktatu Fiata? Chyba tak.
    Mieliśmy mocną kartę przetargową? Chyba nie.
    Czy pozycja Fiata, u nas, na długo pozostała poza oddziaływaniem konkurencji? Fiatowskiej, nie naszej. I czy następni, mieli jiż tak słodko?
    Oczywiści, można było powiedzięć, spadwjci i szukajcie innych frajerów, tylko kto by wyszedł na frajera?
    Naprodukować pieniędzy, albo gdzie pożyczyczyć i wskrzeszać syrenkę z państwowym zarządem? A komu ją sprzedawać? Ruskim za ropę?”

    Może trzeba było się uczyć od korei południowej? W końcu im się udało, i w elektronice i w motoryzacji, a startowali od zera.
    Ale ich ekonomista tak tłumaczy ich sukces:
    „Gdyby Korea Płd. przyjęła bezkrytycznie popularną na Zachodzie opowieść o tym, że droga do rozwoju ekonomicznego wiedzie przez maksymalne otwarcie swojej gospodarki, to tkwili byśmy do dziś na peryferiach światowej gospodarki – mówi w wywiadzie koreański ekonomista Ha-Joon Chang. „

  101. Kartko.
    Nie pieprz. Jakie wymowne?
    Przecierz wiem, jak to było. Mnie do komisji, posłała UD i nikt mnie nie szkolił.
    Wywalone na podłogę głosy, liczyli na kolanach, a ja siedziałem nad nimi jak Putin nad Oligarchami. Nie zgadzało się dwa głosy. Szukanie gdzie. Pomogłem. Znalazło się.
    Do dziś pamiętam, jak zaciskały mi się zwieracze, kiedy na całą UD ( Janas był liderem listy)
    Padło 63 głosy, a na samego Oleksego, ponad 230. K….. Żebym nie widział i nie liczył, to w życiu bym nie uwierzył. A w całym mieści było podobnie.

  102. Ewa-Joanna

    Jak wyliczyłem chyba 3 lata temu kancelaria prezydenta ma budżet większy niż dwór króla Hiszpanii – przy mniejszych funkcjach, bo król ma więcej do roboty.

    Natomiast w tym roku poinformowano, że budżet kancelarii Komorowskiego jest o 5 milionów większy niż dworu królowej angielskiej Elzbiety.

    Natomiast jest aż o 70 milionów złotych większy niż budżet dworu króla Norwegii.

    Większość budżetu kancelarii Komorowskiego idzie na apanaże jego dworaków. Ale aż 13 milionów złotych idzie medale i ordery, którymi prezydent kupuje sobie rozmaitych stronników.

    Można powiezieć, że „polityka medalowa” z roku na rok nabiera rozmachu.

    Co za tym idzie ranga i znaczenie masowo nadawanych medali spada

    No ale kto by sobie tym głowę zaprzątał … .

    Pzdro

  103. Fidelio
    Ty teź nie pieprz.
    Korea Pd. To zupełnie inny przypadek. Nie dość, że kapitalizm, to jeszcze protekcjonizm państwowy i postawienie na czebole, które oprócz produkcji przem. musiały koniecznie produkować nawet tacki i widelce do zestawõw żywieniowych swoich pracowników, o odzieży roboczej nie wspominając, to jeszcze ta filozofia gospodarcza, skończyła się gospodarczą katastrofą lat końca ubiegłego wieku. Zbankrutował połowa czeboli. Do tamtej pory, zalewały świat swoją produkcją, ale nikt o produkcie made in Kore, ni mõwił inaczej jak podrabiane gõwno.
    Dopiero tamten kryzys, wymusił na Korei otwarcie na kapitł zewnętrzny z jego inwestycjami i know how.

  104. Halen

    Jak widać czasy się zmieniły i nikt już nie siedzi nad liczącymi jak Putin nad oligarchami.
    Widać ludzie się zmienili.

    Tak więc pomysł z kamerami nie był zły. Na pewno by dyscyplinował komisje wyborcze.

    Natomiast powtórzę, że odrzucenie przez rządzących tego pomysłu jest wymowne.

    Pzdro

  105. Czy Wam, Szanowni Blogowicze, nadmiar wolnego czasu nie przeszkadza czasem w racjonalnym myśleniu? Kamerek, PiSia Wasza Mać się Wam zachciało. A kto by te kamerki instalował? W lokalach wyborczych na terenie szkół, domów kultury i innych gminnych budynków. Bo to gmina zabezpiecza lokale i skład obwodowych komisji. I kto by tych kamerek pilnował? I kto by pilnował pilnujących (Quis custodiet ipsos custodes?). I kto w warunkach jawnej inwigilacji zgodziłby się pracować za friko (boć nie za śmiesznie niską stawkę za dzień naprawdę ciężkiej i odpowiedzialnej pracy) w obwodowych komisjach? No i kto by zabezpieczał te nagrania? Przecież to wszystko z zasadą wolontariatu i tzw. odpowiedzialności obywatelskiej nie ma nic wspólnego. Bo tak sobie zażyczył prezes średniej partii? Prezes skażony podejrzliwością do wszystkiego co nie jest centralnie sterowane? Nie ośmieszajcie się Szanowni Komentatorzy blogu En passant.

  106. KzP
    Wymowa tego jest tylko jedna. W tym akurat punkcie, jak zgłosił PiS błedna.
    Uwalenie propozycji pisowskich, chyba tylko ta jedna była sensowna, wiązało się z zamazaniem pozornego wrażenia, że oto zostaliśmy przyłapani i się godzimy. Tą pułapkę pisowską, dało się jakoś obejść, ale teraz trzeba wyjść z kontr propozycją. Ona powinna zawierać monitoring liczenia. Co tu dalej ględzić?

  107. anumlik g.23:35
    Bingo!
    Pozdrówka

  108. Anmuliku
    Słusznie punktujesz, techniczną stronę przedsięwzięcia. To zdaje się jest pomysł, z gatunku tych, żeby nie było niepłatnych mężõw zaufania. Zdaje się, że można by to było obejść, transmisją z laptopa, z ktõrego komisja przesyła dane. I tak mogło by być, dopóki, pisowcy, nie uznaliby, że transmisje są lewe.

  109. @halen
    „Ty teź nie pieprz.
    Korea Pd. To zupełnie inny przypadek. Nie dość, że kapitalizm, to jeszcze protekcjonizm państwowy i postawienie na czebole, które oprócz produkcji przem. musiały koniecznie produkować nawet tacki i widelce do zestawõw żywieniowych swoich pracowników, o odzieży roboczej nie wspominając, to jeszcze ta filozofia gospodarcza, skończyła się gospodarczą katastrofą lat końca ubiegłego wieku. Zbankrutował połowa czeboli. Do tamtej pory, zalewały świat swoją produkcją, ale nikt o produkcie made in Kore, ni mõwił inaczej jak podrabiane gõwno.
    Dopiero tamten kryzys, wymusił na Korei otwarcie na kapitł zewnętrzny z jego inwestycjami i know how.”

    Ja bym chciał żeby Polska tak upadła jak Korea i żeby wynikiem tego upadku były polskie:
    – Samsung (26 na liście największych firm globu)
    – LG
    – KIA
    – Hyundai
    – Daewoo

  110. @anumlik
    „Bo tak sobie zażyczył prezes średniej partii? Prezes skażony podejrzliwością do wszystkiego co nie jest centralnie sterowane? Nie ośmieszajcie się Szanowni Komentatorzy blogu En passant”

    Skoro w 3 świecie się dało, to może Orzeł też może? Czy nie da rady?

  111. @halen
    tak mogło by być, dopóki, pisowcy, nie uznaliby, że transmisje są lewe.
    Tak by było. Jak dwa a dwa cztery.

  112. @fidelio
    Orzeł też może? Czy nie da rady?
    Da. Tylko po co? Zapytam jeszcze raz Quis custodiet ipsos custodes?

  113. @anumlik
    „tak mogło by być, dopóki, pisowcy, nie uznaliby, że transmisje są lewe.
    Tak by było. Jak dwa a dwa cztery.”

    Musicie robić z tego bloga antypisowską szczujnię, bez tego się nie da?

  114. Halen

    „teraz trzeba wyjść z kontrpropozycją.”

    Nie ukrywam, że bedę czekał na te kontrpropozycje. Czekam na zmiany w prawie wyborczym zaproponowane przez PO i PSL.

    A tak w ogóle to się cieszę, że zauważasz iż z tymi wyborami było, delikatnie mówiąc, coś nie tak.

    W odróżnieniu od Komentatorów, którzy tylko dlatego, że Prezes na ich temat pyszczy i pomstuje uważają je za wzorcowo przeprowadzone.

    Bo przecież były spieprzone jak żadne w tym ćwierćwieczu.

    Pozdrawiam

    Ps. Anumlik przyczepienie kamerki z urzadzeniem nagrywającym nie jest żadnym problemem. Żyjemy przecież w świecie wszechobecnych kamerek.
    Kamerka tu, kamerka tam nie robi żadnej różnicy.

  115. mag – 23:41
    no już przestań tam siedzieć za drzwiami i pazury gryźć – wracaj jak człowiek i zacznij normalne blogowe życie.

  116. anumlik 13 grudnia o godz. 23:35

    @Anumilk,
    i z czego się chichrasz? – że wg Ciebie nie da się rzetelnie i pod kontrolą liczyć głosów?
    Masz jakieś propozycje? – czy uważasz, że trudno i „długopisowców” w komisjach należy tolerować i pozwolić stawiać tyle krzyżyków ile trzeba bądź dorzucać karty wyborcze ile chcą i że należy uznać za rzetelne wybory, gdy ćwierć oddanych głosów jest nieważnych, bo tak Ci powiedział Prezydent i Premierka?

    Jeśli „kamerki” i monitoring Ci nie odpowiadają, to może niech te komisje w ogóle nie liczą i samo liczenie należy powierzać jakimś grupom rachmistrzowym, niezależnym od lokalnych władz i które monitorować będzie łatwiej?
    Nie wiem ale coś z tym g….m trzeba przecież coś zrobić?

    Pozdrawiam, Nemer

  117. @Kartka z podróży
    Kamerka tu, kamerka tam nie robi żadnej różnicy.
    Nie robi na ulicy, gdy centrum monitoringu miejskiego sprawdza czy nic złego się na skrzyżowaniu Brackiej z Alejami Jerozolimskimi. Nikt Ci nie broni zainstalować kamerki przez Twoim domem, ale te kamerki miałyby byś świadectwem uczciwości wszystkich członków obwodowych komisji. Ja, mimo że mam się za uczciwego, w takiej komisji bym się nie zgodził pracować. I tyle w tym temacie.

    Pozdrówka

  118. Fidelio

    „Musicie robić z tego bloga antypisowską szczujnię, bez tego się nie da?”

    Nie da się.
    To paradoksalne, ale blogowa monotematyczność antypisowska jest największym zwycięstwem Prezesa.

    Dziesięć lat o Prezesie to nie w kij dmuchał.

    Bez Prezesa po prostu część Komentatorów już nie potrafi żyć. Tylko prezes ich ozywia.

    Co dzis jest wyraźnie widoczne

    Pzdro

  119. Fidelio
    Może doczekasz, bez bankructw. Chociaż, niekonieczni musimy mieć rozpoznawalne marki na świecie. Czy taka Dania ma po za Calsbergiem i Lego jakieś nowe technologie?
    LG, dawny Gold Star, uratował się przed bankrutctwem dzięki Philipsowi.
    Doowo. GM
    Hyundai to większościowy właściciel Kia, dawnn firma budowlana

  120. @fidelio
    Musicie robić z tego bloga antypisowską szczujnię, bez tego się nie da?
    Da się. Ale problem nie w szczuciu, czego pewnie nie zauważyłeś, a w pojmowaniu uczciwości. Ta proponowana prze PIS nie jest uczciwością, a podejrzliwością że nie uczciwe jest wszystko co się rusza poza prezesem. Też tak uważasz?

  121. Anumlik

    Nie pojmuje Twoich oporów moralnych przed pracą pod kamerką.

    Rozumiem, że przeszkadza Ci to, iż zamontowanie kamerki sugeruje iż bez niej mógłbyś fałszować wyboru – że Ci nie dowierzaja.

    No ale montowanie kamerki na ulicy też tak mozna odbierać. Ktoś przecież sugeruje, że bez kamerki wyrywałbyś babciom torebki albo np sikał pod publicznym murem.

    W tym przypadku kamerka jest również znakiem ograniczonego zaufania.

    To dlaczego nie walczysz z kamerkami na ulicach skoro wizja kamerek w lokalu wyborczym Cie bulwersuje?

    Pzdro

  122. Kamery się sprawdziły w mniej cywilizowanych krajach niż Polska, @anumlik po prostu robi z igły widły.

  123. @anumlik
    „Da się. Ale problem nie w szczuciu, czego pewnie nie zauważyłeś, a w pojmowaniu uczciwości. Ta proponowana prze PIS nie jest uczciwością, a podejrzliwością że nie uczciwe jest wszystko co się rusza poza prezesem. Też tak uważasz?”

    Tak, odrzućmy wszelką instytucjonalną kontrolę nad wszelkimi procesami w tm państwie, bo to przecież wyraz podejrzliwości! Poprzestańmy na zaufaniu.

  124. TJ,
    jeśli nie udajesz Greka, że nie rozumiesz o co chodzi z tą karuzelą stanowisk między Monsanto a administracją USA, to dam Ci przykład. Prawnik Monsanto, Clarens Thomas, który został powołany do Sądu Najwyższego, brał udział w decyzji dot. słynnej sprawy Bowman vs Monsanto. Nie wyłączył się budząc oburzenie. Czyli sitwa.

    Zatrudnienie dwóch córek Lasoty (POwca startującego do wyborów z ramienia PiS) przez posła PE, Andrzeja Dudę, jako „asystentki”, to też jakaś sitwa i budzi moją niechęć.

    Pozdrawiam, Nemer

  125. KzP
    Nie wydaje mi się, że z wyborami było coś nie tak, co we właściwy sobie sposób, staracz wcisnąć, w mój brzuszek. To chałastra, nie tylko pisowska, podniosła ferment, bo exit pool dał, nieco inne wyniki. Nie wykazano, żadnych nieszczelności, pretekstem był wynik badania i informatyczny system, który dał dupy. Aby tego typu histerii, uniknąć na przyszłość, trzeba podjąć wysiłek, celem zawężenia pola insynuacji. I tyke.
    Na marginesie.
    W czwartek, na meczu pucharowym w Turcji, zgasło światło. Turkiche wirtschaft.
    W piątek, najwiėksze lotnisko brytyjczyków, nie odprawiało lotów. GB wirtschaft.
    Ale tylko my z powodu byle gówna, jesteśmy w stanie drzeć się w niebo głosy, jacy to kretyni nami rządzą. I tak tygodniami.
    Tylko patrzeć, nowej histerii, bo zaspa bėdzie na torach i pendolino się spóźni dwa kwandranse.
    Kurwa! Zaspa, a sprawa Polska.

  126. Najwazniejsze jest, ze PiS ma dosyc wyraznie wyzsze poparcie niz PO wsrod mlodych wyborcow do 30 roku zycia.
    Oraz jest partia o najwyzszym poparciu wsrod Polakow.

    Drugi – smutnym i zasadniczym faktem – jest, ze PO trzyma sie wladzy jedynie dzieki szantazowi ze strony PSL, ktore nie jest de facto partia polityczną ale związkiem zawodowym.
    Trudno sie bowiem zgodzic z tym, ze bycie chlopem…rolnikiem stanowi kategorie polityczna.
    Spoiwem tej grupy jest tworzenie lokalnych klik, nepotyzm i jawne pasozytowanie na polskim panstwie.
    Rodzinny elektorat PSL „okupując kolejne stanowiska w administracji, szczególnie lokalnej i nomenklaturowej związanej z agencjami rolniczymi.
    Ta obecna koalicja to taki konglomerat bardzo szkodliwy dla Polski, bez jakiegokolwiek programu gospodarczego i oparty wyłącznie na wzajemnych korzyściach partyjnych…”

    TO FATALNA sytuacja dla Polski.

    Tryumfalne powtarzanie, ze PiS nie ma zdolnosci koalicyjnych…z PSL-em.
    Wydaje sie komplementem.

    Cudowny wynik PSL z ostatnich wyborow (!) znowu zszedl na ziemie odzwierciedlajac PRAWDZIWE poparcie na poziomie ponizej 10% – rodzinnych powiazan…

    Jakby nie dzielic wlosa na czworo PiS ma obecnie wyzsze poparcie niz PO ipotrafi zmobilizowac dziesiatki tysiecy ludzi po swoimi sztandarami.

    Elektoratem PO wydaje sie przestraszona i apatyczna zatomizowana masa
    „bojaca sie PiS”, ktorej zaangazowanie obywatlskie sprowadza sie do ogladania telewizji i hasla „chcemy miec swiety spokoj”…

    „Poparcie” PO wynika jedynie albo z powiazan z beneficjentami panstwowego rozdzielnictwa pieniedzy, wpywow i synekur (kolo 10%) lub strachu przed sztucznie tworzonym zagrozeniem PiS-em ktory chce „wojny domowej i destabilizacji – zasmierdnietego i rozkladajacego… – sie panstwa.
    Panstwa teoretycznego – wedlug wlasnego przekonania najwyzszych dostojnikow z PO… nalezy tu dodac.

    PO/PSL moze prawdopodobnie rzadzic do „usranej smierci” manipulujac spolecznych, strachem, prowokacjami, rozdzielnictwem I graniem na fortepianie klinetelizmu sprostytuowanych mediow – ale bynajmniej nie jest todobry scenariusz dla Polski.
    PSL wystawi POLSCE jeszcze wyzszy rachunek za poparcie a PO bez wahania zaplaci bo nieplaci ze swojej kieszeni a jest realnie coraz slabsze.

    Rozterek tu nie bedzie bo nie istnieja zadne opory wynikajace z pobudek ideowo-programowych oprocz woli trzymania sie koryta, ktore wciaz jest w miare pelne dzieki jalmuznie z UE.

  127. @Nemer
    „(POwca startującego do wyborów z ramienia PiS) ”

    Czytałem to kilka razy i nadal do mnie nie dociera.

  128. Lewy
    13 grudnia o godz. 19:05

    Trzeba przyznac, ze Kaczynski to fenomen; przy calej swojej niezdarnosci, glupawej demagagogii, klamstwach, ktore sa szybko demistyfikowane, on jak ten niezlomnu Katon, prze naprzod, nic go nie wytraca z rownowagi.
    …”

    Moze konkrety.
    Faktem jest, ze PiS ma najwieksze poparcie w Polsce.

    PO rzadzi jedynie dzieki ukladowi z cwaniakami z PSL.
    To duzo gorsze niz „glupawa demagogia niezdarnego Kaczynskiego…”
    Jedyna „zaleta” PO przekladajaca sie na wladze jest brak zasad i umiejetnosc sprzedawania stanowisk cwanym chlopkom ze zwiazku zawodowego jakim jest PSL .

  129. @Nemer
    z czego się chichrasz? – że wg Ciebie nie da się rzetelnie i pod kontrolą liczyć głosów?
    Z Ciebie, między innymi, mimo że Cię polubiłem. Rzetelnie i pod kontrolą tzw. mężów zaufania da się przeprowadzić uczciwie każde wybory jeśli się tylko przestrzega procedur. Czyli komisyjnego otwierania lokali wyborczych, pilnowania, aby na moment żaden członek komisji nie pozostał sam przy komisyjnym stole (przytoczyłem na blogu red. Paradowskiej ostatnią moją przygodę gdy w lokalu wyborczym byłem tylko ja i jeden członek komisji), śledzenia przez mężów zaufania całego przebiegu głosowania, komisyjnego – znaczy wspólnego, całym składem komisji – otworzenia urny, porównania ilości kart w urnie z ilością podpisów na liście uprawnionych do głosowania, wreszcie wspólnego liczenia głosów. Nie wedle bardzo częstej zasady: Panie Kaziu, pan policzy tę kupkę, pani Ziuta tę, pan Euzebiusz tamtą, a ja tę największą, prędzej się uporamy. Potem wystarczy aby wszyscy złożyli swe podpisy na protokóle, a jego kopię wywiesili na widocznym dla wszystkich mieszkańców okręgu wyborczego miejscu. I nie trzeba do tego żadnych dodatkowych gadżetów; kamerek i strażników kontrolujących strażników. Wierz mi, @Nemerze, to wystarczy. Piszę to jako facet który jako szef jednego z miasteczek podwarszawskich odpowiadał za przebieg wyborów (samorządowych, parlamentarnych i prezydenckich) przez dwanaście lat. Cała ta Wasza dyskusja o kamerkach jest śmieszna, podobnie jak śmieszny jest wiadomy prezes. Musi co ani on ani Wy nie wyzbyliście się jeszcze nawyków totalitarnego myślenia.

    Pozdrówka

  130. Fidelio

    „Czytałem to kilka razy i nadal do mnie nie dociera.”

    To proste – Lasota, radny sejmiku wojewódzkiego z PO wystartował w wyborach na prezydenta Krakowa z rekomendacji pis.

    Lasocie ta rekomendacja nie przeszkadzała bo jest zwolennikie POpis – u.

    Pzdro

  131. Słuchajcie Chłopaki (stare i młode). Montujcie sobie kamerki gdzie chcecie i skolko ugodno. Przedstawiłem swoje racje. Odpisałem Nemerowi, że sprawa nie w kamerkach a w przestrzeganiu procedur. Ale skoro Panowie uważają inaczej…

    Pozdrówka i Dobranoc.

  132. @anumlik
    „Wierz mi, @Nemerze, to wystarczy. ”

    Ale zdajesz sobie sprawę, że po tych cyrkach, które były ostatnio z wyborami jesteś mało przekonujący? Poza tym do diabła, to jest XXI wiek, może pora wyjść z drewnianych chatek, do czego zachęcał nas swego czasu Leo Beenhaker. W Namibii wybrali właśnie sobie prezydenta w sposób całkowicie elektroniczny. Takie państwo w Afryce.

  133. Anumlik do Nemera z 0:35

    Oczywiscie masz rację. Jesli się przestrzega procedur to kamerki są niepotrzebne.

    Tym niemniej chciałbym zwrócić uwagę, że w ostatnich wyborach najwyraźniej tych procedur nie przestrzegano. Na tym własnie polega cały problem.

    Mało, biorąc pod uwagę publicznie wyrażane przez wladze opinie, że te spaprane wybory były przeprowadzone rzetelnie, własciwie i uczciwie nie ma przesłanek by sądzić iz następne przeprowadzone zostaną zgodnie z procedurami.

    No bo niby po co się mordować z procedurami skoro wbrew procedurom też jest dobrze?

    Pzdro

  134. Jak dlugo glosujemy na listy partyjne a nie proponujey sami konkretnych osob na stanowiska publicznego zaufania to nie mozemy uwazac, ze Polska jest kraje demokratycznym. Mamy do czynienia z oligarchia i jedynym logicznym postepowanie jest nie branie udzial w farsie wyborczej.

  135. Andrzej Falicz
    14 grudnia o godz. 0:31
    Czesc Jedrek. Juz spalem, ale jakis koszmar – ze Kaczynski rzadzi swiatem – wybudzil mnie. Wiec szybko wlaczylem kompa, a tu ty zazadales ode mnie kretow, pardon konkretow.
    Jedrek, ja z toba nagadalem sie, natlumaczylem sie, poswiecilem dla ciebie wiecej czasu niz dla mojeje corki syna i wnukow, wiec co ty jeszcze ode m nie chccesz ? Zebym sie z toba ozenil, czy co ?

  136. propaganda i fantasmagorie pisowskie Andrzeja Falicza ( jakby ktoś nie pamiętał, to w skrócie pif- pAF) prezentowane na ePass, zwsze mnie cieszyły. Inaczej nie może być i teraz.
    Widać jednak, że Mastalerek, to nie to, co Adaś Hofman. Uuuuu.! Nie ten kaliber. Koliberek, bardziej.
    Niemniej, warto się wsłuchać w nowe tryndy.
    30 % poparcia wśród młodych. pif – pAF w samą klatkę piersiową. Wprawdzie, cholera wie, gdzieich szukać? W głosach oddanych, deklarowanych, uprawnionych, czy w pochodzie z a białą firanką, niesioną jak całun przed prezesem, ale huk jest.
    Cholera też wie, gdzie szukać faktów o największym dla PiS poparciu w Polsce?
    No chyba nie w najnowszym sondażu CEBOS, no bo w sfałszowanych wyborach, to już na pewno. Chociaż, za pisowską logiką, nie sposõb nadążyć. To mniej więcej tak, jakbym trafił szóstkę w totka, i głosił, że to niemożliwe. To siė mogło stać tylko przez fałszerstwo.
    No a jak think thank Mastalerka, wymyślił, że jedyny ewentualny koalicjant, to po rodzinie ma 10% poparcia i że to teraz jest największy wróg pisowski, to już konstytucyjną większość, macie w kieszonce. Mniej wiėcej tak, jak na lubelszczyźnie, gdzie padło do sejmików najmniej nieważnych głosów, a i tak PiS, przyszedł drugi. Za PSL. Znaczy się fałszerstwo było małe a i tak w ucho.
    Cudowna taktyka.
    Ta wisienka na torciku, o braku zasad i rzædzeniu jedynie dla tego, że sprzedaje się posady cwanym chłopom, to też Mastalerka? Czy Twoja nadgorliwość, Andrzeju?
    Bo wg. jakich zasad, rządził Kaczyński? Komu to, prócz własnych złodzieji, jak minister sportu Lipiec, porozdawał ministerialne stołki?
    Adaś H.to się musi w politycznym grobie przewracać, jak to widzi.

  137. Andrzej Falicz (0:31)

    „Faktem jest, ze PiS ma najwieksze poparcie w Polsce.”

    Czego lzesz jak buras?

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1025897,title,PO-nokautuje-PiS-Najnowszy-sondaz,wid,17099609,wiadomosc.html

    Nawet po polaczeniu PiS z innymi burkami prawicowymi, PO bije tych wszarzy o kilkanascie procent. Przestac porute siac, Jondrus

    „PO rzadzi jedynie dzieki ukladowi z cwaniakami z PSL.”

    Jak nie z PSl-em to by rzadzila z kim kolwiek innym. Podczas gdy prezia juz ani SO ani Giertych nie wsadza na tron. Bo oni znikneli z firnamentu politycznego dostepnego pisiarom.

    Cos ci sie dzisiaj poprzesuwalo za facjata. Moze do kosciola sie wybierz? U ciebie srodek niedzieli juz. Jesli dobrze licze to wszystkie kangury akurat krzyzem powinny lezec po kosciolach

  138. Halen mnie uprzedzil. Tak to jest jak czlowiek przeklada pisanie nad czytaniem. Moja ku(l)pa

  139. Czy ten zegar długu ciągle działa , czy go już globalisci wyłączyli. Jak tak dalej będziemy sie rozwijać / czyli powiększać dług / to wyniki będą imponujące. W państwach tak zwanego wolnego rynku wielkość długu świadczy o potencjale biznesowym dłużnika. Myślac tymi kategoriami efekty działań kombatantów 13 grudnia są godne podziwu. W wyścigu tej formuły Polska jest w ścisłej elicie dłużników. Tak to wygląda ta ekonomia polityczna globalizmu. Po ekonomii politycznej kapitalizmu, a potem ekonomii politycznej socjalizmu, mamy nową odmianę tej politycznej gry w monopol . Wirtualnych pieniędzy jest na świecie w nadmiarze. Sztuką jest zamiana tych wirtualnych pieniędzy na rzeczywiste dobra.
    P skończeniu tej operacji w Polsce teraz ten zabieg będzie przeprowadzany na Ukrainie. Kiedy już wykupią ją tak dokładnie jak Polskę , to będzie można złożyć sobie gratulacje , że my byliśmy pierwsi w tym wyścigu do „suwerenności” i „niepodległości”. Dlatego warto obchodzic rocznice 13 grudnia .

  140. Orteq
    14 grudnia o godz. 1:53

    Andrzej Falicz (0:31)

    “Faktem jest, ze PiS ma najwieksze poparcie w Polsce.”

    Czego lzesz jak buras?
    …”

    Orteq,
    Opamietaj sie kanadyjski oszolomie !

    Licza sie wyniki wyborow a nie sondaze, ktore w Polsce nie pokrywaja sie z rzeczywistoscia.
    W wyborach 2014 PiS poparło 26,85% głosujących, PO 26,36%.
    Pomimo cudow nad urna…

    Wedlug IPSOS PiS mial wyrazna przewage wsrod mlodych do 30 roku zycia.

    Obecnie wedlug najnowszych sondazy IBRiS. (9 grudnia).
    PiS ze swoja prawicowa koalicja ma identyczne poparcie co PO na wysokosci 33%.
    A…PSL nie ma juz cudownego, niebywalego i bezprecedensowego poparcia dwudziestu-paru procent ale normalne – 8% !!!

    PSL dostal kosmiczne poparcie…zupelnie nie majace odzwieciedlenia w zadnym sondazu nawet do tej pory nieomylnych exit polls – w cudowny sposob zyskal 5% na PiS-ie.

  141. Jan Olszewski:
    „Zasada wolnych wyborów wszystkich organów władzy publicznej – od parlamentu i prezydenta, po rady gminne i wójtów – utrwaliła się w naszym życiu państwowym oraz jest powszechnie uznanym autentycznym dorobkiem tego okresu. Dlatego tak wielkim wstrząsem był przebieg ostatnich wyborów samorządowych.

    Fakt, że głos co czwartego wyborcy jest nieważny, pozbawił ten akt wyborczy wiarygodności, stał się tragicznym symptomem obecnego stanu naszego państwa, o którym jego minister mówił, że „istnieje tylko teoretycznie”. W każdym demokratycznym kraju powinno to wstrząsnąć tak samo opinią obywatelską, jak i organami władzy. Tymczasem obserwujemy kampanię medialną po raz kolejny przekonującą, że nic się nie stało, że to tylko taki zwykły polski bałagan. Słyszymy wystąpienia autorytetów niektórych środowisk prawniczych, że do najbliższych wyborów prezydenckich i parlamentarnych nic się nie da zmienić w obowiązujących przepisach i będą się one musiały odbyć według dotychczasowych zasad.

    A wreszcie, odbieramy pouczenia najwyższych przedstawicieli władzy, że żądanie wyciągnięcia konsekwencji z wyborczej katastrofy jest podważaniem stabilności państwa.

    W takiej sytuacji jest moralnym obowiązkiem każdego z nas zajęcie w tej sprawie stanowiska. Z kategorycznym protestem musi się spotkać odrzucenie w Sejmie przez posłów rządzącej koalicji (bez jakiejkolwiek dyskusji) projektu poprawienia oczywistych błędów przepisów wyborczych. To jest nasz wspólny obowiązek. To nie jest sprawa jednej partii, jednego nurtu ideowego, prawicy, czy lewicy. To sprawa nas wszystkich. Bo sprawa rzetelności wyborów to sprawa wiarygodności naszej demokracji i naszego państwa. Dlatego protestujmy. Powszechny, obywatelski protest musi uświadomić wszystkim, że w przeciwieństwie do PRL ludzie sprawujący władzę nie są właścicielami państwa, którym rządzą, bo Rzeczpospolita jest wspólnym dobrem wszystkich obywateli…”

  142. Polecam posluchac co naprawde powiedzial Kaczynski.
    Miedzy innymi jak on rozumie falszerstwo wyborcze dokonane w wyborach 2014.

    Mowi wyraznie, ze zafalszowanie wynikow bylo NASTEPSTWEM zlych rozwiazan prawnych i organizacyjnych, ktore doprowadzily do obrazu prawdziwych zafalszowania preferencji wyborczych.
    Te zaniechania, za ktore odpowiedzialna jest wladza mialy miejsce pomimo swiadomosci (Mazowsze 2010) ulomnosci proponowanych rozwiazan.

    Mowi o tym, ze proponowane zmiany przed wyborami zostaly odrzucone wikeszacia rzdzacej koalicji i to ona za to ponosi odpowiedzialnosc.

  143. Pomylska:
    winno byc
    „do zafalszowania prawdziwego obrazu preferencji wyborczych”

    Trudno sie z tym nie zgodzic.
    Zarowno IPSOS tak uwaza jak i zdecydowana wiekszasc publicystow.

  144. AF (2:23)

    „Opamietaj sie kanadyjski oszolomie ! Licza sie wyniki wyborow a nie sondaze, ktore w Polsce nie pokrywaja sie z rzeczywistoscia. W wyborach 2014 PiS poparło 26,85% głosujących, PO 26,36%. Pomimo cudow nad urna…”

    No i znowu to zaklinanie rzeczywistosci. Tym razem karta wynikow wyborow vs. karta wynikow sondazy z rekawa wypadla. Chociaz kazdy kangur w DownUnder wie na wylot, ze przekladanie wynikow wyborow municypalnych na wyniki wyborow krajowych jest przedsiewzieciem nie do wykonania. Chociazby z powodu o wiele nizszej frekwencji wyborczej w tych pierwszych. O innych podzialach miedzypartyjnych w wyborach lokalnych, w porownaniu do krajowych, juz nawet nie wspominam.

    Twoja krajanka, E-J, juz dawno tlumaczyla: chocbys nie wiem jak rzycia wywijal, ona i tak zawsze bedzie z zadu. Sluchanie Kaczynskiego pieprzacego o d.pie Maryni tez rzyci do przodu nie przestawi.

    Daj seczego. A u komunii byles, tak ja ci doradzalem?

  145. Jan ‚Lista Macierewicza’ Olszewski wydal glos zza grobu. AeFek mu tube przystawil do usteczek:

    „Z kategorycznym protestem musi się spotkać odrzucenie w Sejmie przez posłów rządzącej koalicji (bez jakiejkolwiek dyskusji) projektu poprawienia oczywistych błędów przepisów wyborczych.”

    Jaka to niby „poprawe” zaproponowal PiS ? A no jak zwykle, o d.pie Maryni tam bylo. A nie o prawdziwych WADACH kodeksu wyborczego w Umeczonej.

    Polski system wyborczy, przeciez zaprowadzony przy udziale dzisiejszych tegich glow pisowskich, to jedna wielka kpina. Poczynajac od partyjnych list i miejscach na tych listach. Rodem z FJN. A konczac na lipnych „samorzadach” lokalnych. Glosowanie w wyborach tzw. samorzadowych w Polsce to glosowanie na slupow partii centralnych. Jedyny rozsadny glos w takich wyborach to glos niewazny

    Zmiana przepisow wyborczych do lipnych samorzadow to zaklinanie wezy. Oraz woodoo demokracja.

    Ten Olszewski nic sie nie nauczyl przez ostatnie cwierc wieku. Przez poprzednie cwierc wieku jedno udalo mu sie pojac: ze komunizmu reformowac sie nie da. Dlaczego z takim trudem mu teraz przychodzi zrozumienie, ze i kaczyzmu tez sie nie da?

  146. @A.Falicz

    To co mowi J.Kaczynski od przegranych w 2010 r. wyborow prezydenckich (a w 2011 parlamentarnych) zawiera sie w slowach: ‚Ojczyzne wolna racz nam wrocic Panie’.

    To o czym Pan powiada to semantyczne wariacje (szumek aksjologiczny) wokol tej frazki.

    Milego dnia.

  147. Sprawa podstawowa,
    ktora sie pomija na skutek udanej manipulacji malymi mozdzkami lemingow

    jest stopniowe obsuwanie sie standardow dzialania panstwa nazwanego przez bylego ministra Spraw Wenetrznych z ramienia PO panstwem teoretycznym a przez bliskiego kumpla Donalda – syfem, z ktorego udalo sie Tuskowi uciec do Brukselii.

    Klasycznym tego dowodem byly ostatnie wybory –
    a wybory sa podstawa demokracji stanowiac ostateczna legitimizacje wladzy.

    Wojciech Pawlak były prezes TNS OBOP okreslil sytuacje jednoznacznie:

    „Wyniki wyborów do sejmików wojewódzkich, które na podstawie exit poll oszacował IPSOS, są bardziej wiarygodne niż to, co produkuje obecnie PKW…”

    Exit polls, przeprowadzane w dniu wyborów, nigdy w historii Polski po 1989 roku znacząco się nie pomyliły!!!

    Zgodnie z prawda w 2002 roku Andrzej Olszewski, ówczesny prezes TNS OBOP chwalił się:
    „Prognozowane przez nas wyniki większości ugrupowań nie różniły się o więcej niż ów jeden punkt procentowy od oficjalnych wyników PKW…”

    Exit polls są przygotowywane na trzydziestokrotnie większej próbie (!) niż badania sondażowe.
    Ktorymi oczadzony jest bliski orgazmu Orteq.

    To wlasnie one miedzy innymi potwierdzily znacznie precyzyjniej niz jakiekolwiek badania sondazowni poparcie aktywnych obywatelsko mlodych dla PiS w listopadzie 2014 na poziomie 28% gdy PO poparlo jedynie 22.5% mlodych wyborcow.

    Jezeli chodzi o niebywala rozbieznosc, pierwszy raz w historii III RP, miedzy exit polls a oficjalnymi wynikami oraz bezprecedensowa iloscia glosow niewaznych – prawie 20% –
    Paweł Predko z IPSOS Polska na konferencji na Uniwersytecie Warszawskim
    stwierdzil, ze:
    ” najwazniejsze jest pytanie, co z tym zrobić, czy akceptujemy, gdy 20 proc. czy więcej głosów jest nieważnych – jest to problem”wszystkich, którzy odpowiadają za wybory…”

    Dr Marek Styczeń z Instytutu Socjologii UW powiedzial:

    „- Myślę, że PKW nie zapytała żadnego socjologa z doświadczeniem w badaniach ankietowych (…), czy można respondentowi dać kartę do głosowania w postaci kilkustronicowego zeszyciku….
    Student drugiego roku po praktykach odpowiedziałby, że to może być trudne …” I moze wypaczyc wyniki..

    Ale nie Ministerstwo Pracy I Polityki Socjalnej , ktorym kieruje PSL i ktore ksiazeczke udajaca karte wyborcza zaopiniowalo pozytywnie!!
    Na tej rzadowej opinii PKW oparlo swoja decyzje o wprowadzeniu ksiazeczki udajacej karte pomimo wyraznych znakow ostrzegawczych w 2010 roku w pilotazowych wyborach na Mazowszu.
    Kodeks Wyborczy jednoznacznie mowi o Karcie Wyborczej, ktora w zaden sposobnie chce byc ksiazeczka gdyz rozni sie od niej w sposob zasadniczy!

    Eksperci juz wtedy zdecydowanie ostrzegali przed ksiazeczka czym nikt z 400-osobowego zespolu prezydenckiego strzegacego polskiej demokracji sie nie przejal.
    Ale takie mamy panstwo jaka wladze…

    http://wpolityce.pl/polityka/119634-prezentujemy-wyjatkowo-ciekawe-i-jednoczesnie-alarmujace-opracowanie-danych-dotyczacych-glosow-niewaznych-w-wyborach-samorzadowych-w-roku-2010

    2010 rok.
    „Uderza bardzo wysoki odsetek głosów nieważnych ZA SPRAWĄ DWÓCH KRZYŻYKÓW w woj. mazowieckim. Widzimy, jak precyzyjnie zaznaczone są granice województwa; tak, jakby mieszkańcy Mazowsza mieli hobby w postaci stawiania dwóch krzyżyków. Tuż za granicą województwa – wyborcy zachowują się normalnie….”
    Rowniez tam PSL uzyskalo nespodziewanie przez nikog niespodziewany kosmiczny wynik – 22,30 procent

    A teraz ciekawa informacja.
    W 2010 mozna bylo sprawdzic i wykazac ilosc glosow niewaznych z powodu postawienia dwoch krzyzykow… w 2014 zadbano oto by obowiazek wyjasnienia uniewaznienia glosow przestal obowiazywac!
    (punkt 6 sprawozdania komisji…).

    2014 cud mazowiecki zostal rozszerzony na cala Polske zarowno z wprowadzeniem ksiazeczek jak i niespodziewanym kosmicznym wrecz wynikiem PSL-u.
    Oraz bezprecedensowej ilosci niewaznych glosow – o przyczynach ktorych – na wszelki wypadek zadbano – zebysmy sie nigdy nie dowiedzieli.
    Wyniki PSL-u nie odpowiadaja rowniez zawsze dotad nieomylnym exit polls, ani obecnej sondazowej popularnosci na poziome 2.5 raza nizszej!…

    Cud goni cud.
    A prezydent uspokaja
    „Polacy nic sie nie stalo” nasz demokracja zdrowa jak nigdy…

    Ludzi protestujacych media glownego nurtu zgodnie z wciaz zywa PRL-owska tradycja nazywaja warcholami probujacymi zniszczyc panstwo.

    Mozemy sobie maszerowac w miejscu… I bedzie tylko gorzej.
    Obecnie rzadzaca klika nie zmieni sie w cudowny sposob sama.
    Obok Smolenska i niezliczonej ilosci afer, podwojenia zadluzenia I rozpadu wiezi spolecznych , spoleczenstwa obywatelskiego ostatnie wybory sa wymownym dowodem na rozklad panstwa za ktore odpowiada obecna koalicja

  148. Trudno stwierdzic na podstawie obiektywnych danych, ze PiS maszeruje w miejscu…

    2010 – Wyniki głosowania w wyborach do sejmików województw:

    Platforma Obywatelska 30,89% – 222 mandaty
    Prawo i Sprawiedliwość 23,05% -141 mandatow

    po 4-ech latach marszu..”w miejscu”

    2014 – Wyniki głosowania w wyborach do sejmików województw:
    PiS 26,85% – 171 mandatów (+30)
    PO 26,36% – 179 mandatów (- 43)

    W 2010 roku w wyborach samorządowych do sejmików PO uzyskała około 3 milionów 930 tysięcy głosów.
    Partii Kopacz wyparowało więc około 751 tysięcy głosów, czyli 19%!!!

    PiS uzyskał w wyborach do sejmików około 3 milionów 238 tysięcy głosów. W stosunku do wyborów w 2010 roku Kaczyński poprawił swój wynik o około 307 tysięcy.

    Jeszcze pare cudow przy urnie i PSL bedzie sobie dobieralo partie do koalicji…
    tylko czy starczy stanowisk w agencjach rynku rolnego?

  149. rękoczyn (22:12)

    „Oto prawdziwy Marsz, jedynie słuszny, spontaniczny, no i orzeł bez korony, tak jak powinno być. https://www.youtube.com/watch?v=HlkCs7ou8vA
    Ten sam zajob, tylko figurki inne.”

    Czegos nie dostrzegles czy tylko tak sobie bąki puszczasz?

    Marsz [w miejscu] Kaczynskiego to sianie poruty i nienawisci wsrod narodu. Oraz robienie sobie loda kosztem rządzącej koalicji. Czy w zalinkowanym klipie, z 75-go roku, bylo choc jedno slowo, ktore by kaczystowskie jątrzenie oraz gierki – he he – przypominalo?

    Jesli juz mialbym sie w czyms dopatrzyc ‚takiego samego zajoba’ to tylko w ironii.

    Ironią bowiem jest to, ze obie propagandy: tamta – milosci i pokoju, ta – nienawisci i popychania do ‚wojny’, do niedobrego konca, na dluzszą mete, prowadzą. Bo taki to juz los kazdej namolnej propagandy

  150. „no już przestań tam siedzieć za drzwiami i pazury gryźć – wracaj jak człowiek i zacznij normalne blogowe życie.”
    Zycie bez samcow , przynajmniej bez tego ich samczego rechotu nie jest normalne . Jest jak Polska na trzezwo , zawsze „wychodzi do dupa” czyli dupa za drzwiami czyli wychodzi dupa za drzwi pazury gryzc i to nie jest normalne , cbdu.
    A jezeli jeszcze sa to tzw drzwi zewnetrzne wtedy dupa marznie (w grudniu) i miłe ciepełko samczego rechotu , welcome (łelkam) albo trzeba zrezygnowac z trzezwosci , cbdu niepotrzebne . O żeszty Curr….
    Bell na przerwe , kurtyna niepotrzebna

  151. fidelio 14 grudnia o godz. 0:26 @Nemer “(POwca startującego do wyborów z ramienia PiS) ”Czytałem to kilka razy i nadal do mnie nie dociera.

    @Fidelio
    Z Wikipedii: Od 2002 do 2010 sprawował mandat radnego sejmiku małopolskiego (z ramienia Platformy Obywatelskiej). Nie uzyskał reelekcji na kolejną kadencję, jednak ponownie objął mandat radnego w 2011, zastępując jednego z nowo wybranych parlamentarzystów.
    To taki był mój „skrót myślowy”.
    Pozdrawiam, Nemer

  152. Panie Andrzeju Faliczu !
    A Prawo i Sprawiedliwość ? wystraczyło im tylko 2 lata rzadów ( 2005 -2007) by przegrać wybory i do dziś nie podnoszą się tylko wzmacniaja siły .
    ps.
    Portal X pokazuje wyjazd Pendolino z stacji w Krakowie , życzę podrożnym szczęśliwej jazdy , polska gawiedź dziennikarska czycha na potkniecia albo nie daj Boże coś gorszego -taki kraj

  153. Dziś rano przeczytałem nocne rozmowy Polaków na tym blogu i ze zdziwieniem stwierdziłem,że nikt nie odniósł się do felietonu Daniela Passenta o marszu w miejscu funkcjonariuszy i wyznawców „wodza” partii o pięknej nazwie Prawo i Sprawiedliwość. Ten kilkudziesięciotysięczny tłum wielbicieli policyjnej IV RP przeszedł ulicami Warszawy, podburzany przez spikera Joachima Brudzińskiego i „wodza” Kaczyńskiego był na wyraz spokojny i ponury. Nikt nie nie rzucał koktajlami Mołotowa, nie wyrywano płyt chodnikowych, nie wrzeszczał. Uczestnicy tego marszu w miejscu mieli chyba poczucie, że to ostatnie publiczne zgromadzenie przed przegranymi w 2015 r. wyborami prezydenckimi i parlamentarnymi. Wiedzą oni, że ich „wódz” wyląduje w przyszłym roku na śmietniku historii Polski XXI wieku.

  154. Wczoraj ramo 8:45 napisałem, kontrowersyjnie, o tym jak to nasi biskupi zrejterowali z komitetu honorowego marszu Kaczyńskiego..
    Dopiero wieczorem przed dwudziestą, spotkałem się z reakcją na moje nierozważne słowa — w tvn24 — w tym temacie starli się dwaj politycy, było
    ostro, na szczęście filozof Jan Hartman była w Krakowie a ten drugi w Warszawie.
    Spór/ostry/ dotyczył tego, czy biskupi mają prawo wypowiadać się
    w sprawach politycznych, społecznych, czy mają pilnować kruchty,
    konfesjonału , i nic poza tym.
    Obaj dyskutanci mieli rację. Hartman powiedział, że jest Polakiem, wiemy
    ogólnie, że żydowskiego pochodzenia. I jako z zasady mądrzejszy, powiedział
    krótko, tak to odebrałem: jest podpisany konkordat ze Stolicą Apostolską,
    i biskupi muszą się podporządkować jego ustaleniom, nakazom. Co też się stało.
    Nuncjusz nakazał, a biskupi posłuchali.
    Ten drugi była za tym, żeby biskupi uczestniczyli w życiu publicznym.
    Czy przypadkiem biskupi sobie nie zaszkodzili?
    Od wieków władza duchowa, ta związana z wiarą, religią ma dylemat: gdzie
    ma stać – przy tronie, czy przy owieczkach?
    Nasze , niezbyt odległe doświadczenie, to za panowania prymasa tysiąclecia,
    wskazuje , że bycie Kościołowi, i nam wszystkim, – przy owieczkach, przy wiernych – dobrze służyło:
    — kościoły były przepełnione, na tacach też, ministrant był konieczny z workiem na drobne. Każda parafia to był pułk, czasami dywizja, diecezja miała rozmiar armii,
    w niektórych diecezjach dwie armie dałoby się uzbierać, metropolie to do frontu
    można byłoby przyrównać.
    Kardynał prymas Wyszyński to był car i bóg. Nie bawił się w żadne przywileje ze strony tronu, nie były mu potrzebne.
    Wszystko się załamało po jego śmierci. Doświadczamy nieszczęścia, moim zdaniem: najpierw papież zrobił prymasem biskupa Glempa. Wszystkim się zdawało,że to stanowisko powinien otrzymać biskup Orszulik, w ostateczności biskup Macharski z Krakowa.
    Biskup Glemp, okazał się być uległym, łatwym do pomiatania, to zauważyłem podczas pierwszej wizyty papieża. Potem ten nieszczęsny konkordat.
    A wierni , jak to wierni, chodzą do kościoła po SŁOWO, nie zawsze po boże,
    wyciągają wnioski, często intuicyjnie, i widzą, czują, – jak ich Kościół się od
    nich oddala.
    Z tego będą jakieś konsekwencje. Jakie? I oto jest pytanie?

    Ps. Jeszcze będziemy, dziękować, dobrze wspominać — Kaczyńskiego,za jego marsze, jako namiastkę krytycyzmu w naszym życiu politycznym, społecznym, ludzkim, gospodarczym.
    Bo, Boże nas broń! – od jednomyślności, autorytaryzmu, ……. i innych tego
    typu plag

  155. Przed chwilą, gdzieś uciekł, mój tekst o biskupach, którzy uciekli z
    komitetu honorowego.Nawiązujący do tego co napisałem wczoraj 8:45
    o tym , jak dyskutowano o znaczeniu Kościoła w telewizji TVN24
    wczoraj przed dwudziestą. Jak to odzyskać?

  156. „Aftenposten” informuje, że norweskie służby specjalne i policja – zawiadomione o odkryciu dokonanym prawdopodobnie przez osoby prywatne – rozpoczęły już dochodzenie.

    Przedstawiciel PST Arne Christian Haugstöyl powiedział, że jest wiele potencjalnych podmiotów mogących uzyskać taki sprzęt – od osób prywatnych po instytucje państwowe.

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/swiat/news-skandal-w-norwegii-odkryto-tajemnicze-pomieszczenie,nId,1574499#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    ===============

    Czyżby nasi „kelnerzy” opanowali Norwegię?
    Czy też dane na ten temat ma Snowden?

  157. Panie Falicz.

    Jak interpretować wypowiedzi prezia na temat fałszowania wyborów, wygłaszane na pół roku PRZED ich odbyciem?
    Prorok jakiś, czy jak?
    Czy też narracja i strategia opracowana na potrzeby bieżącej walki politycznej już dawno temu?

  158. @Orteg.
    Ten marsz jest namiastką krytycyzmu w naszym oficjalnym życiu politycznym, społecznym,gospodarczym. Jest odpowiedzią na miernotę mediów,także.
    Świadczy o tym, że Kościół oddalił się mocno od ludu bożego, że tkwi w
    przywilejach konkordatowych. Sam słyszałem jak marszałek senatu
    Borusiewicz stwierdził; – Kościół nie może krytykować, co oznaczało niemocy
    w byciu w życiu politycznym, społecznym…to widać na co dzień;biskupi milczą.
    Jeszcze będziemy dziękować Kaczyńskiemu za jego marsze.Bo zmuszają nas do
    myślenia, trzeźwości w osądach, w ich szerokości.
    To jest odwieczny dylemat: – gdzie ma stać Kościół, biskupi, kapłani
    – przy tronie, czy przy owieczkach?

  159. Waldemarze,
    Byc może zabrakło cynizmu i cwaniactwa by utrzymac się wtedy u władzy.
    Ostatecznie IV RP było wspólnym wynalazkiem PO i PIS ostatecznie
    konieczność radykalnej zmiany i IV RP wyartykuowal pierwszy profesor Paweł Spiewak z PO.

    Konieczna zmiana okazała się dla PO za trudns, ryzykownai mniej istotna niż wladza.
    Zwyciężył cynizm i konfitury.
    Niestety również w polityce często gorszy pieniądz wypiera lepszy.

  160. lspi (9:17)

    „ze zdziwieniem stwierdziłem, że nikt nie odniósł się do felietonu Daniela Passenta o marszu w miejscu funkcjonariuszy i wyznawców “wodza” partii o pięknej nazwie Prawo i Sprawiedliwość.”

    Zdziwuenie Szanownego wywoluje moje zdziwienie. Jak to nikt sie nie odniosl? To o czym byly te wszystkie posty, nawiazujace do marszu PiS-u? W miejscu czy nie?

    Wybrzydzamy dzisiaj, na najlepszy blog? I to przy niedzieli? A ladnie to tak?

  161. Wiesku
    Nie znam tych wypowiedzi.
    Chyba nie sugerujesz, ze znajac jakosc, kwalifikacje i poczucie służby publicznej wśród rzadzacych z PO/PSL trzeba było naprzyrodzonych zdolności by przewidzieć kolejną gigantyczną obsuwe jaką były wybory

    Zaręczam, że to nie koniec wyczynów koalicji rządowej.
    Może być znacznie gorzej.
    To ostatecznie wciąż te same Rychy, Zdzichy, Chlebowscy, Nowaki, Drzewieccy itd.

  162. @Ortequsiowi
    Złośliwie, ale z sympatią przy niedzieli:

    Czas na siusiu, Ortequsiu;
    Pampersik jeszcze suchusi?
    Leż spokojnie, bo w tej wojnie
    Pielęgniarka wygrać musi.

  163. Wacław (9:50)

    „Jeszcze będziemy dziękować Kaczyńskiemu za jego marsze. Bo zmuszają nas do myślenia, trzeźwości w osądach, w ich szerokości. To jest odwieczny dylemat: – gdzie ma stać Kościół, biskupi, kapłani – przy tronie, czy przy owieczkach?”

    Przy jakich tam owieczkach, Waldemarze drogi. Tu etosowcy jednej rzeczy od Kosciola oczekuja: zeby przy ZOMO nie stal. Oni maja taki swoj kod. ZOMO i niezomo. Moze tu chodzic o pamiec o sciezkach zdrowia

  164. anumlik (10:03)

    Jesli umiem jeszcze liczyc to wlasnie ty swoje latka posiadles. Wiec nie przekladaj swoich pampersow na moje. Oki?

    PS. Pielegniarka jest doki

  165. Andrzej Falicz (10:01)

    „Zaręczam, że to nie koniec wyczynów koalicji rządowej. Może być znacznie gorzej. To ostatecznie wciąż te same Rychy, Zdzichy, Chlebowscy, Nowaki, Drzewieccy itd.”

    Jedna wskazanie: przyrownaj to polskie g.wno do g.wna oligarchii post-sowieckiej..

    Tam nie bedzie linii: biale-czarne. W Rosji nigdy, w Polsce przez bardzo dlugi czas. Chyba sie nie zalapiesz na uzdrowienie, domyslajac sie twojego wieku

  166. W uzupełnieniu tego co napisałem wyżej, napiszę:
    – żyjemy w skrzywionej rzeczywistości, tej politycznej także, myli nam się
    demokracja z dyktaturą, zło z dobrem……
    w ekonomii nie widzimy, że rządzi nami „jeden procent” ,czyli nierówność polegająca na tym, że 1 procent populacji światowej posiada 90 % światowego majątku. Nikt, z tych co powinni widzieć, nie widzi, że ta dysproporcja
    powiększa się, że biedni są coraz biedniejsi, a bogaci coraz bogatsi….
    – w życiu społecznym nie zauważamy , że człowiek powinien być podmiotem,
    a nie przedmiotem manipulacji,przez tego, kto ma trochę władzy: tej świeckiej i duchowej.
    A jeszcze tak niedawno, za pogardzanej komuny, Kościół jego kapłani stali w jednym szeregu z wiernymi, z ludem, że prymas tysiąclecia kard. Wyszyński nie
    musiał dbać o przywileje ze strony tronu, On je otrzymywał od ludzi, władza musiała dbać o obywatela, w miarę swoich możliwości.
    Teraz to się odwróciło. Ze szkodą dla wszystkich trzech stron: tronu, Kościoła, człowieka.
    Czy moje wnioski są słuszne?

  167. @Orteq, z 10:14
    Takie tam dwa lata różnicy (jeśliś szkolnym kolegą hodowcy danieli, jak kiedyś zapodałeś). Do pielęgniarek to już trzeba powoli przywykać. A wierszyk mi się przyplątał zaraz po przebudzeniu. Memento jakieś cholerne.

    Pozdrówka

  168. Nemer
    13 grudnia o godz. 21:41

    pozwolę sobie zwrócić Ci nieśmiało uwagę, że większość z tych mężów zaufania to osoby czynne zawodowo i w poniedziałek musiały iść do pracy a głosy liczono tydzień!
    ———————————————————–
    LITOŚCI, głosów nie liczono tydzień!!! Głosy liczono wieczorem i ewentualnie nocą 16/17 listopada. Dopóki głosy nie zostaną zliczone, protokół podpisany i wywieszony do publicznego wglądu, żaden członek komisji wyborczej nie ma prawa opuścić lokalu wyborczego. Mąż zaufania ma prawo patrzyć na ręce liczącym. A jak nie patrzy na jednych, bo akurat jest zajęty patrzeniem na innych, to ma prawo poprosić o ponowne przeliczenie na jego oczach.
    Mężowie, nomen omen, zaufania z ramienia PiS złożyli swoje podpisy na protokołach. Tym samym potwierdzili prawidłowość ich oddawania i liczenia. Amen.
    Tydzień trwało przeliczanie głosów na mandaty, z racji awarii systemu informacyjnego.
    Metodę przeliczania M’Handta stosuje się w Polsce od lat i PiS jej nie podważa:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Metoda_D%E2%80%99Hondta
    Najwyraźniej „ciemny lud” nie potrafi odróżnić liczenia głosów od przeliczania ich na mandaty! Toteż kupuje brednie Polskęzbawa. Smutne!

  169. Po 26 latach wolności udało się dzięki Pendolino przekroczyć 160 km/h.
    http://pieniadze.gazeta.pl/pieniadz/1,136151,17128091,Pierwszy_dzien_Pendolino_w_Polsce__PKP__Wszystko_dziala.html#BoxSlotI3img
    I warto to wszystko był? Gdyby nie głupek Wałęsa byłoby już z pewnością ze 300 km lub więcej. I po to te idiotyczne świeczki w oknach Komorowskiego, za głupie włoskie Pier…..olino 160 km/h

  170. Jak zbudowano okręt podwodny „Władimir”, to ten z „Buławami”.
    http://cdn.ruvr.ru/data/2014/12/11/14/manam_pol.jpg

  171. MARSZ W MIEJSCU — słusznie pisze Daniel Passent, to nie tylko
    Jarosława Kaczyńskiego dotyczy, on też pozoruje ,swoim szczekaniem, że coś robi, do faktycznej władzy nie jest mu zbyt śpieszno.
    Ten tytuł wstępniaka , panie Danielu, dotyczy całej naszej otaczającej rzeczywistości, tkwimy w marazmie – bo tym, którzy mają władzę jest tak wygodnie, a los „chołoty” ,
    o którą powinni dbać jest im obojętny.

  172. Wacław,
    Bardzo słuszna uwaga.
    Od dość abstrakcyjnego „problemu” dokąd trepce opozycja jak nie do władzy dużo bardziej istotny jest „galop” ekipy rzadzacej… W niewiadomym kierunku.
    Biorąc pod uwagę, że brak jakiejkolwiek wizji rozwoju oprócz utrzymania się u władzy nawet wedlug Gospodarza jest największą
    …zaletą obecnej ekipy rządzącej.

    PO nie istnieje jako samoistny byt polityczny jedyne co utrzymuje ja przy wladzy to PiS

    PiS ma swój kosciec PO to jedynie pospolite ruszenie cwaniakow glodnych wladzy i pieniędzy
    Dzieki temu zawdzięcza swoje sukcesy gdyż brak kręgosłupa gwarantuje pełną elastyczność

  173. Kto wie, ile waszego publicznego pieniądza przekazano pewnej prywatnej stacji wspierającej władzę, przekazano poprzez reklamę pewnego miasta, w którym warto się zakochać, zwłaszcza że pewna władza z tego miasta taka kochana? Passenta nie pytam, bo Passenta nie obchodzi, co robi władza z waszymi publicznymi pieniędzmi. Passenta obchodzi patrzenie na ręce opozycji i popieranie kochanej władzy PO-PSL, zwłaszcza że i do prywatnej „Polityki” też mogą popłynąć wasze publiczne pieniądze.

  174. Maja
    14 grudnia o godz. 10:46
    Zawsze mnie cieszy gdy ktoś znający się na zagadnieniu fachowo wyjaśni sprawę, bo wtedy jak na dłoni widać jak politycy oszukują swych wyborców

  175. Kilka słów w sprawie kamerek w lokalach komisji wyborczych
    Duża część komentatorów blogowych wysuwa ideę zamontowania kamerek w komisjach wyborczych.
    Nikt z nich nie postawił, jak zwykle w małoobywatelskiej Polsce, podstawowych pytań:

    1) Czy kamerki, ich nagrania będa miały znaczenie prawne, a jeśli tak, to jakie?

    2) Kto będzie montował, odbierał i przechowywał nagrania z kamerek?

    3) Czy kamerka potrafi zarejstrowaćoszustwo, np. stawianie dodatkowych krzyżyków na jednej karcie, co wymaga dokonania zbliżenia (obiektywem kamerki) na osobę fałszującą oraz widoczności przez obiektyw kamerki karty wyborczej przed sfałszowaniem oraz widoczności samego aktu sfałszowania. W jaki sposób? Czy kamerka jest w stanie zobaczyć i przechować jako prawny dowód stawianie dodatkowych krzyżyków przez fałszerza? A co będzie, jesli ktoś siądzie tyłem do kamerki, albo bokiem zasłaniając dłoń z fałszującym długopisem? Czy mógłby zostac ukarany? Po jakiej procedurze? Po obejrzeniu nagrania przez np. sąd, biegłego, czy komendanta posterunku policji?

    4) W jaki sposób przebiegałaby rejestracja prac komisji i z ilu kamerek? Kto będzie sterował kamerkami – plan ogólny, przejście do szczegółów, podglądanie, patrzenie na ręce, itd. Jaki ma być rozkład przestrzenny stanowisk komisji w lokalu wyborczym, aby kamerki wszystko widziały. Czy to jest w ogóle możliwe? Kamerka, to tylko martwe narzędzie.

    5) Kto będzie miał prawo przeglądania nagranych materiałów i ich interpretacji? Wszyscy? Pod jakimi warunkami?

    Dyskusja wokół idei kamerowania wyborów w kilkunastu tysiącach lokali, jaka się toczy na tym blogu, ujawnia i płytkość obywatelską krajan, wiarę proponentów w zbawczą moc nowoczesnej techniki na zasadzie – zainstalować i obserwować, choćby dla świętego spokoju.

    Prawo ustanowione dla świętego spokoju w państwie prawa nie powinno istnieć, bo nie jest to prawo, a byle co.
    Pzdr, TJ

  176. Przeca takie pytania zadawałem, @tejocie, więc nie pisz, że „nikt nie postawił”. W innej może kolejności ale w tym samym kontekście.

    Pozdrówka

  177. Tejot

    W sprawie tzw „kamerek”

    Lepszy rydz niż nic.

    Tym smętnym, wymuszonym sytuacją powiedzeniem z perspektywy mej „płytkości obywatelskiej” odwołam się do Twej głębi, która pozwala Ci uznawać ostatnie wybory za wzorcowy i strzelisty akt demokratyzmu.

    Pzdro

  178. @Nemer 13.12, 18:30
    Za to, że 33 lat temu stanąłeś po stronie płatnych zdrajców pachołków Rosji sowieckiej nikt dzisiaj nie będzie do Ciebie strzelał, nikt nie będzie ciągał przed sądy, nikt nie będzie odbierał srebrników za wierną służbę.

    Nadszedł jednak najwyższy czas, by przetrzeć w końcu oczy i spojrzeć na tamte sprawy bez emocji. Junta Jaruzelskiego wyprowadziła czołgi przeciw Polakom nie po to, by bronić obywateli (jeżeli już, to interesów mniejszości!), by ratować zapaść gospodarczą, by zapobiec przelewowi „morza krwi”.

    Jedynym i najistotniejszym powodem wojny polsko-jaruzelskiej było przedłużenie agonii władzy sługusów moskiewskich. Stan wojenny nie naprawił niczego, niczego nie usprawnił, a komisarze wojskowi rujnowali gospodarkę lepiej niż sekretarze partyjni. Czym to się skończyło – wiemy!
    Nie ma nic co mogłoby dzisiaj stanowić jakiekolwiek usprawiedliwienie dla działań tamtej czerwonej junty. Pozostaje tylko nawrócenie się na łożu Abrahama. 😉

  179. Cytuję za p. A. Faliczem:
    J.Kaczyński –„Mowi wyraznie, ze zafalszowanie wynikow bylo NASTEPSTWEM zlych rozwiazan prawnych i organizacyjnych, ktore doprowadzily do obrazu prawdziwych zafalszowania preferencji wyborczych.”
    *
    Zastanawiam się jak w kontekście tej wypowiedzi zrozumieć Prezesa, który z trybuny sejmowe grzmiał: „sfałszowaliście wybory”.
    Czy nie byłoby uczciwiej wykrzyczeć: „sałaszowaliśmy” boć cały PiS i p. Prezes swoje głosy przyłożyli do uchwalenia tych: „złych rozwiazań prawnych i organizacynych ( a te organizacyjne wynikały z przyjętych rozwiązań prawnych – dop. mój ), które doprowadziły do zafałszowania preferencji wyborczych.”
    Nie chciałbym posunąć się zbyt daleko w przypuszczeniach ale tego rodzaju zachowanie diagnozuje się jakoś psychiatrycznie.

  180. „Sfałszowaliśmy ” a nie „safałszowaliśmy ” powinno byc w tym moim, co wyżej.

  181. anumlik
    14 grudnia o godz. 11:53
    Przeca takie pytania zadawałem, @tejocie, więc nie pisz, że “nikt nie postawił”.

    Mój komentarz
    Anumlik, Tak jest, pisałeś o tym.
    Ja nie Ciebie piję, tylko do tych, którzy proponują kamerki. Ty ich nie proponujesz, bo masz w rękach i oczach praktykę związaną z organizacja przebiegiem wyborów.
    Pomysł z kamerkami lansują ci, którzy nie są w stanie wyobrazić sobie wszystkich implikacji tego posunięcia, traktują rzeczywistość lekko i bezproblemowo.
    Pzdr, TJ

  182. Maja
    14 grudnia o godz. 10:46

    Najwyraźniej “ciemny lud” nie potrafi odróżnić liczenia głosów od przeliczania ich na mandaty! Toteż kupuje brednie Polskęzbawa. Smutne!…”

    To staje sie juz nudne by w kolko tlumaczyc i cytowac na czym mialo polegac zafalszowanie wyborow.

    Oprocz oczywistych falszerstw, ktore byc moze zostana (lub nie) udowodnione na skutek protestow i sledztwa tu i tam – glownym powodem zafalszowania wyborow byla tzw. ksiazeczka, ktora wedlug kogolwiek kto ma jakiekolwiek pojecie o wyborach byla nie do przyjecia – patrz ekpertyza socjologow.

    Tej ksiazeczce Mazowsze juz w 2010 roku „zawdzieczalo” niebywala ilosc niewaznych glosow – co wyraznie pokrywalo sie z granica pilotazowego eksperymentu ksiazeczkowego.
    To bylo czerwone swiatelko, ktore wladza calkowicie zignorowala pomimo apeli specjalistow.
    Ilosc niewaznych glosow skolerowala sie w cudowny sposoib z sukcesami PSL na bezprecedensowa skale.
    Odsylam:
    http://wyborcza.pl/1,75478,16861788,Tajemnicza_plaga_niewaznych_glosow_na_Mazowszu__Dobrze.html

    to bylo 4 lata temu!

    Pomimo to Ministerstwo Pracy (PSL) pozytywnie zaopiniowalo te bzdure dla calej Polski.
    Bez prawidlowej instrukcji i akcji informacyjnej – wrecz z wprowadzajaca wyborcow w blad!
    Malo tego, ktos uznal za niecelowe okreslenie przyczyny uniewaznienia glosu w sprawozdaniu wlasnie teraz w 2014 roku wraz z wprowadzeniem ksiazeczki na terenie calej Polski.

    Czekam na dowod , ze ksiazeczka to wymagana kodeksem wyborczym KARTA wyborcza.

    Najmniej niewaznych glosow bylo tam gdzie do urn poszlo najwiecej zwolennikow PiS.

    Pogardzany i obrazany przez Cibie prezes wyraznie powiedzial w sobote, ze falszerstwo wynikow wyborow –
    Czyli falszywe odwzorowanie prawdziwych preferencji wyborczych -a oto przeciez w wyborach chodzi – wynikalo z grzechu zaniechania i niedopelnienia obowiazku przez wladze odpowiedzialna bezposrednio i posrednio za organizacje wyborow.

    2010 rok…
    Gmina Bielsk pod Płockiem. W 2010 r. otwierający w tym okręgu listę PSL marszałek Adam Struzik zgarnął 349 głosów – dwie trzecie wszystkich oddanych poprawnie.
    Pierwszy na liście PO Stefan Kotlewski, były wicemarszałek województwa, dostał… jeden głos.
    Aż 174 były nieważne. Połowa dlatego, że na kartach był postawiony więcej niż jeden krzyżyk.

    Dobieszyn w powiecie białobrzeskim.
    W 2010 r. wybory do sejmiku wygrał tu PSL.
    Zdobył po-nad 35 proc. głosów. PO – tylko 8,76 proc.
    Dwa razy więcej głosów niż liczba poprawnie oddanych na kandydatów Platformy było nieważnych, bo na kartach stał więcej niż jeden krzyżyk…
    itd.

  183. Lex

    Pisałem już o tym, że organizacja PO w powiecie zgorzeleckim złozyła protesty wyborcze do sądu okręgowego z powodu handlu głosami i „cudów nad urnami” ktorych dokonywała ich pis-owsko peeselowska konkurencja wyborcza.

    Schetyna, który odwiedził po wyborach powiat zgorzelecki pryncypialnie powiedział, że tego typu praktyki muszą być „wypalane gorącym żelazem”.
    Podobnie jak kilka lat temu w Wałbrzychu.

    Na tym przykładzie widać, że za wypaczenia czy zafałszowania wyborcze odpowiadają głównie lokalne sitwy.
    Mówiąc brutalnie – kto miał mozliwości, chciał i umiał manipulować wyborami to robił to. Bez wzgledu na swą przynależność polityczna
    Taki a nie inny przebieg wyborów i ich zafałszowane wyniki są po prostu efektem kumulacji rozmaitych błedów i „zafałszowań” dokonywanych przez te sitwy.

    Propagandowym uproszczeniem jest sprowadzanie skandalu wyborczego do tradycyjnej już niestety konfrontacji między pis a PO.

    Pzdro

  184. Lex
    14 grudnia o godz. 12:01
    Cytuję za p. A. Faliczem:
    J.Kaczyński -“Mowi wyraznie, ze zafalszowanie wynikow bylo NASTEPSTWEM zlych rozwiazan prawnych i organizacyjnych, ktore doprowadzily do obrazu prawdziwych zafalszowania preferencji wyborczych.

    Mój komentarz
    By rozszyfrować tę frazę, trzeba by poświęcić jakieś pół dnia medytacjom wstępnym, a następną polówkę dnia z połówka w ręku roztrząsać, rozbierać jej poszczególne człony, rozmontowywać systematycznie i takoż montować wielowariantowo w coś, co by miało jakikolwiek sens.
    Pzdr, TJ

  185. A na to WSZYSTKO z tysiąca pomników patrzy Wojtyła, wybory odbywały sie w tysiącach gmachów jego imienia….

    I jak to „mieć wiarę”?

    Jeżeli katolicy robią cuda nad urną, to może warto się zastanowić czy tych pięciu miliardów rocznie nie przeznaczyć na inne cele niż utrzymanie pasibrzuchów i ich sklepików?
    Skoro to nie ma jakiegokolwiek przełożenia na ich postawy moralne?
    Dobranie tych dziesięciu sprawiedliwych do komisji wyborczych, jest sądząc po niektórych wypowiedziach niemożliwe.
    Zakwestionowaliście WIARĘ włąśnie…….

  186. Tejot

    Piszesz:

    „Pomysł z kamerkami lansują ci, którzy nie są w stanie wyobrazić sobie wszystkich implikacji tego posunięcia, traktują rzeczywistość lekko i bezproblemowo.”

    Przeczytałem kilkakrotnie Twój wpis z 11,46 cięzko i problemowo odnoszący się do rzeczywistości.
    I ani słowa w nim nie znalazłem na temat implikacji kamerki podwieszonej pod sufitem.

    To jest tylko mnozenie wątpliwości i dzielenie wlosa na czworo.

    Pzdro

  187. Lex
    14 grudnia o godz. 12:01

    Czy sugerujesz, ze ksiazeczke wprowadzono na skutek rozwiazan organizacyjno-prawnych , za ktore wspolodpowiedzialny jest PiS?

    Czy sugerujesz, ze Prezydent nie stoi na strazy demokracji – wraz armia zatrudniona przez jego kancelarie – tylko 400 osob na pelnych etatach z pensja srednio 10 000zlp miesiecznie?

    Czy sugerujesz, ze opiniujace ksiazeczke Ministerstwo Pracy nie jest kierowane przez PSL bedacy w rzadzacej koalicji ale jest w gestii PiS?

    Czy sugerujesz, ze to opozycja jest odpowiedzialna za panstwo, ktore wedlug zdecydowanej wiekszasci politycznych publicystow w tym NASZEGO GOSPODARZA – w wypadku wyborow calkowicie ZAWIODLO?

    „Użyte w art. 40 ustawy kodeks wyborczy pojęcie „karta do głosowania” jest autonomiczne, i należy rozumieć je odmiennie, niż wynikałoby to z języka potocznego?
    W języku potocznym słowo „karta” oznacza bowiem „kawałek papieru z nadrukiem, przeznaczony do wpisywania różnych informacji”, „kawałek papieru będący częścią składową książki, zeszytu itp., obejmujący dwie stronice” (Słownik Języka Polskiego, PWN, t. 1, str.174-175).
    prof. Jerzy Wróblewski: Dyrektywy związane z kontekstem językowym wstępnie dzielę na dwie grupy. Pierwsza to dyrektywy języka niezbędne dla rozumienia i posługiwania się językiem potocznym oraz językiem prawnym, który jest tylko pewną modyfikacją potocznego. Dyrektywy te nie są uwzględnione w żadnej teorii wykładni – założeniem korzystania z nich jest już to, że przepis jest sformułowany w określonym języku. (…) Natomiast dyrektywy wykładni językowej, to takie dyrektywy, które określają, jak należy ustalić znaczenie przepisu ze względu na język, w którym jest on sformułowany.
    Pierwsza z dyrektyw opiera się na „domniemaniu języka potocznego” w stosunku do języka prawnego:
    Zwrotom interpretowanym nie można bez dostatecznych powodów przypisywać swoistego znaczenia prawnego, ale gdy ustali się, że takie znaczenie mają, wówczas należy się nim posługiwać bez względu na to, jakie znaczenie mają równokształtne zwroty w języku potocznym. (…)
    Znaczenie zwrotów powstałych przez połączenie zwrotów prostych należy ustalić zgodnie z regułami syntaktycznymi języka, do którego interpretowany przepis należy.
    (Sądowe Stosowanie Prawa, PWN, 1988 r., str. 128-134)…”

    Istotną wskazówką, która całkowicie niweluje wątpliwości językowe, jest art. 40 kodeksu wyborczego.
    Zgodnie z § 3 karta do głosowania może być zadrukowana tylko po jednej stronie.

    Ten zwrot zatem jednoznacznie i ponad wszelką wątpliwość określa, że karta do głosowania może mieć tylko dwie strony – zadrukowaną i czystą!
    Pamiętacie „książeczki do głosowania”, jakie znalazły się w lokalach wyborczych 16 listopada?
    Otóż były one zadrukowane jedynie na stronach nieparzystych – na 1, 3, 5 ….
    Ustawodawca tymczasem w sposób jednoznaczny określił, że karta może być zadrukowana tylko po jednej stronie.
    JEDNEJ!
    Przedstawiciele Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej złożyli w sądzie 3,5 tysiąca kopii protestu wyborczego. Przeliczenie dokumentów, których zażądał sąd trwało niemal godzinę. – Przed godziną 15 otrzymałem potwierdzenie, że kopie protestu zostały policzone i przyjęte – powiedział Maciej Białecki z WWS.
    Chcą unieważnienia wyborów

    Łącznie WWS złożyła dwa protesty. W pierwszym przeciwko ważności wyborów, WWS chce unieważnienia wyborów do rad miast na prawach powiatu, rad powiatów, sejmików wojewódzkich w całym kraju oraz wyborów do rad dzielnic Warszawy. W drugim proteście WWS domaga się unieważnienia wyborów do sejmiku mazowieckiego.

    Oba protesty dotyczą wykorzystania kart do głosowania, w których listy komitetów wyborczych – każda na osobnej kartce – były spięte w broszurę. „W przypadkach, gdy w okręgu wyborczym została zarejestrowana więcej niż jedna lista kandydatów, głosowanie odbyło się przy pomocy nie kart do głosowania, lecz broszur złożonych z kart. Było to naruszenie literalnego brzmienia przepisu Kodeksu wyborczego” – tłumaczyła WWS. Kodeks stanowi, że „głosowanie odbywa się przy pomocy urzędowych kart do głosowania”.

    W proteście podkreślono, że broszura nie zapewniła równości szans wszystkim komitetom, w oczywisty sposób promując listę komitetu, który znalazł się na pierwszej stronie….
    Do książeczki i zakładki uwag nie wniósł opiniujący je minister pracy i polityki społecznej.

    Dr Marek Styczeń z Instytutu Socjologii UW :

    “- Myślę, że PKW nie zapytała żadnego socjologa z doświadczeniem w badaniach ankietowych (…), czy można respondentowi dać kartę do głosowania w postaci kilkustronicowego zeszyciku….”

  188. tejot
    14 grudnia o godz. 12:27

    Lex
    14 grudnia o godz. 12:01
    Cytuję za p. A. Faliczem:
    J.Kaczyński -“Mowi wyraznie, ze zafalszowanie wynikow bylo NASTEPSTWEM zlych rozwiazan prawnych i organizacyjnych, ktore doprowadzily do obrazu prawdziwych zafalszowania preferencji wyborczych.

    Mój komentarz
    By rozszyfrować tę frazę, trzeba by poświęcić jakieś pół dnia medytacjom wstępnym, a następną polówkę dnia z połówka w ręku roztrząsać, rozbierać jej poszczególne człony, rozmontowywać systematycznie i takoż montować wielowariantowo w coś, co by miało jakikolwiek sens.
    Pzdr, TJ…

    A wystarczyloby przeczytac pare zdan pod tym wpisem, ktore wyjasniaja pomylke wynikajaca z przypadkowego odwrocenia kolejnosci slow…
    Pojawilo sie natychmiast pod tym wpisem, nad ktorym- szukajacy dziury w calym- poczciwina spedzil pol dnia…

    Andrzej Falicz
    14 grudnia o godz. 2:56

    Pomylka:
    winno byc
    “do zafalszowania prawdziwego obrazu preferencji wyborczych”

    Trudno sie z tym nie zgodzic.
    Zarowno IPSOS tak uwaza jak i zdecydowana wiekszasc publicystow.

  189. @Andrzej Falicz
    Dyskusja z Lexem jest trudna. Albo Lex nie wie, albo nie chce wiedzieć, albo celowo pomija fakty dot. protestów PiS w sprawie uchwalonego kodeksu wyborczego przez większość parlamentarną w 2011. PiS w tej sprawie zwracał się do Prezydenta RP, proponując odpowiednie zmiany. Niestety, bezskutecznie…

    Kolejna próba podjęta przez PiS na forum Sejmu po ostatnich wyborach samorządowych, która w założeniu wnioskodawców miała wprowadzić większą przejrzystość procesu wyborczego i sprowadzała się jedynie do poprawek natury czysto technicznej i łatwych do wprowadzenia, została również pryncypialnie odrzucona przez siły, którym Lex sprzyja, bo Lex jest lewicowcem, występujacym od dawna w szeregu antypisowców i przeciw tzw. „prawicy”, z czym się nie kryje (przynajmniej przede mną, przy różnych okazjach).

    Zgłoszony projekt odrzucono po pierwszym czytaniu, żeby nikt nie próbował oczyścić tego szamba przed następnymi wyborami, które zjednoczone siły antypisowskie muszą wygrać! Zwracam uwagę na słowo „muszą”, gdyż ma ono swoją histeryczną historię wyborczą.

  190. Kadett

    Bardzo Cie proszę, nie łącz Michalskiego z lewicą czy jak wolisz lewactwem. On od kilku miesięcy dryfuje w kierunku PO.

    Pisałem o tym niejednokrotnie.

    Pzdro

  191. KzP
    Jeżeli nadwerężyłem Twój zachwyt na C. Michalskim, to nastąpiło to mimowolnie. Wpis o kolejnym skandalicznym zachowaniu CM w dzisiejszej „Loży prasowej” nie był adresowany do Ciebie, więc niepotrzebnie reagujesz. Dla mnie ktoś, kto systematycznie pisuje w Krytyce Politycznej i zrósł się z tym towarzystwem sam stawia się w szeregu lewaków. Nikt go tam na siłę nie musi stawiać.

    Koniunkturalizm CM polega na tym m.in., że nie ma dzisiaj wiarygodnego bytu politycznego, którego można by obdarzyć zaufaniem w powstrzymywaniu tzw. prawicy. Jedynym jest PO, bo przecież że nie pazerne ‚chłopstwo’ z PSL zajęte do końca własnymi synekurami. Tzw. lewica zdycha. Nie dziwi przeto, że CM gotów dzisiaj broni PO a nawet gotów jest wiązać kilometrówki Sikorskiego z jakąś urojoną polityką wschodnią byłego ministra SZ.

  192. Kadett

    „Jeżeli nadwerężyłem Twój zachwyt na C. Michalskim, to nastąpiło to mimowolnie”

    Nie nadwyrężyłeś, bo juz od jakiegoś czasu piszę o jego żenującej, panikarskiej ucieczce pod skrzydła PO, które mu w zamysle zapewnić mają poczucie bezpieczeństwa w trudnych czasach – w ramach koncesjonowanej przez establishment lewicowości.

    Tak traktuję jego ostatnie teksty jak i wystąpienia medialne majace charakter „lojalek”.
    Pisałem o tym zresztą.

    Szkoda, bo Michalski to dobre pióra. No ale do ostrego pióra trzeba mieć jeszcze charakter.
    To wychodzi na jaw szczególnie w trudnych czasach.

    Pozdrawiam

  193. „Jutro pan Kaczyński nie będzie musiał niczego podpisywać. Jutro pan Kaczyński po swojej demonstracji wróci do domu, by cieszyć się przywilejami posła na Sejm i lidera opozycji ”
    Zastanawiam sie czy przymusowe podpisywanie czegos mozna porownac z przymusowym goleniem albo przymusowym dowozem na badania do szpitala np.?
    Te dwa pierwsze sposoby perswazji sklonny jestem uznac jako sprawdzone osobiscie za skuteczne przy odpowiednim doborze argumentow , obiektow ich stosowania i takim samym co najmniej poziomie entuzjazmu dla demokracji.
    (bilety w jedna strone proponowane „za poswiadczeniem odbioru” w odp czasie i miejscu z udzialem .. a jakze biskupow)
    Sila charakterow tamtych do „dzisiejszych” nieporownywalna . Dzisiejsze – jakies takie malo samcze .

  194. Panie Falicz,
    w kilku poprzednich swoich wpisach dot. nieszczęsnych wyborów samorządowych powtarza Pan niczym buddyjski bonza mantrę frazę, że Minister Pracy i Polityki Społecznej pozytywnie zaopiniował karty do głosowania w postaci zbroszurowanej.
    Byłbym Panu wdzieczny za wskazanie konkretnego przepisu kodeksu wyborczego, który potwiedzałby to co Pan pisze..
    Czytajac dość dokładnie kodeks wyborczy na podobny zapis nie trafłem. Trafiłem natomiast na to :
    Art. 40a.
    § 1. Wyborca niepełnosprawny może głosować przy użyciu nakładek na karty do głosowania sporządzonych w alfabecie Braille’a.
    § 2. (uchylony).
    § 3. Państwowa Komisja Wyborcza po zasięgnięciu opinii ministra właściwego do spraw zabezpieczenia społecznego, określi, w drodze uchwały, wzory nakładek na karty do głosowania sporządzonych w alfabecie Braille’a, kierując się moż-liwością praktycznego zastosowania tych nakładek przez wyborców niepełnosprawnych.

    Zakładam , że dostrzega Pan różnicę pomiędzy wzorem karty do głosowania od braile’owskiej nakładki na tąże.
    Kadettcie,
    jeśli się nie mylę to za przyjęciem ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r – kodeks wyborczy głosowało 141 posłów PiS.
    Gdzieś w mediach już w takcie obecnej powyborczej awantury takie dane były podawane i pamiętając o nbich napisałem co napisałem.
    PiS przy okazji każdych dotychczas przegranych wyborów sugerował wariant ich sfałszowania, natomist nie słyszałem – do obecnej chwili – o jakichś PiS-owskich, konkretnych propozycjach zmian kodeksu wyborczego.
    Owszem, PiS ogłaszał a to powołanie zaciągu społecznych kontrolerów
    ( obok mężów zaufania ), a to powołanie alternatywnych, jakoby niezależnych komisji wyborczych, a to oddzielne od oficjalnego/kodeksowego – trybu liczenia głosów ale to trudno nazwać postulatami zmiany kodeksu wyborczego. Nie słyszałem dotąd o PiS-owskich projektach zmian kodeksu wyborczego wnoszonych do Sejmu. Jeśli się mylę to wyprowadź mnie z błędu wskazując kiedy i jakie propozycje zmian PiS wnosił w ciągu minionych lat.
    PS. Nie bardzo wiem, przy swojej krytycznej opinii i ocenach dot. przeprowadzenia minionych wyborów i – jakie znaczenie ma mieć wypominanie mojej lewicowości ( nie byłbyś sobą gdybyś nie „zaetykietował”). Czyżby fakt ( prawdziwy zresztą ) moich lewicowych przekonań dezawuował a limine mój subiektywny ogląd rzeczywistości i jej ocenę ?
    A tak między nami jeśli już o moich przekonaniach mowa: jestem lewicowym sierotą nie mającym swojej reprezentacji politycznej gdyż do wszystkich mieniących się lewicowymi mi daleko.

  195. Andrzej Falicz
    14 grudnia o godz. 12:23
    po pierwsze, odnosiłam się do nieprawdziwej informacji @Nemer, że „głosy liczone były przez tydzień”.
    Wczoraj pewna zacietrzewiona pani z PiS, nie będę jej reklamować, stwierdziła, że ponad dwa tygodnie. Jeszcze trochę a okaże się, że trzy miesiące.
    Jeżeli ktoś w to wierzy, to znaczy, że nie potrafi myśleć samodzielnie. I można mu wcisnąć każdy kit.
    Po drugie, karty zbroszurowane były w użytku wiele razy. W tym, w maju 2014, podczas eurowyborów. Dlaczego PiS nie protestował?
    A wreszcie dlaczego nie uruchomił akcji informacyjnej?
    Otrzymuje, w tym z moich podatków, 50 milionów rocznie. Między innymi na badania, szkolenia, etc.. Wydają te pieniądze na wożenie Kaczyńskiego limuzyną w obstawie ochroniarzy. Gdyby wydali trochę pieniędzy, czasu i energii na akcję informacyjną, to można by było zaoszczędzić na kosztach wczorajszej manifestacji.
    Ale przecież Kaczyńskiemu nie o to chodzi.

  196. Ale wraz ze spadkiem cen ropy problemy dotyczące rentowności łupkowych obligacji rosną. Już dzisiaj mówi się o konieczności restrukturyzacji sporej części tego długu, a jeśli ropa dalej będzie tanieć, to może dojść do bankructw.

    Według analiz JP Morgan aż 40 proc. obligacji łupkowych będzie niewypłacalnych, jeśli cena baryłki ropy przez trzy lata utrzyma się w granicach 65 dolarów. To oznaczałoby 80 mld dolarów strat. A jak takie problemy przekładają się na globalną zawieruchę w świecie finansów, mieliśmy już okazję obserwować w 2008 roku.

    Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,136427,17096970,Tania_ropa_szkodzi_lupkom__Bedzie_kryzys_.html#ixzz3LsV1dDlH
    ======================

    Na horyzoncie kolejna bańka się szykuje?

  197. Gospodarz blogu: „…podczas manifestacji panował całkowity spokój i porządek, żadnych burd, ekscesów, smarkaczy w kominiarkach. W transmisji TV w ogóle nie było widać policji.”

    Nie było też widać straży pożarnej. Dziwne, bo tyle mówiono w mediach o podpalaniu Polski i niszczeniu demokracji. Demokracja nie została zniszczona i tak samo nic by jej nie zaszkodziło, gdyby w marszu wzięło udział chociaż paru SLD-owców i przynajmniej po jednym sprawiedliwym z PO i PSL. Powtarzam, z wyborami wyraźnie było coś nie tak. W takich okolicznościach porządni ludzie protestują, to nie jest obciach. Klientela koalicji rządzącej bojkotując marsz pokazała środkowy palec demokracji. Nie ma z czego być dumna.
    ____________________________
    Lewica jest niepotrzebna

  198. Dziś wszyscy płacimy za nieudolność rządzącej przez lata Krajową SKOK grupy menedżerów pod wodzą Grzegorza Biereckiego. Wysokość tego rachunku nie jest jeszcze znana, ale po ogłoszeniu utraty płynności przez SKOK Wołomin jedno jest już pewne – będzie to rachunek liczony w miliardach złotych.

    Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,100897,17119007,I_ty__drogi_czytelniku__zaplacisz_za_fatalne_zarzadzanie.html#ixzz3LsWdJust
    ================

    Fachowcy będą rządzić……..
    Z podobnym skutkiem?
    Kolejne miliardy poszły się……p….. do Luksemburga.
    Bardzo patriotycznie, czy egoistycznie?

  199. @tejot
    tejot
    14 grudnia o godz. 11:46
    Kilka słów w sprawie kamerek w lokalach komisji wyborczych
    Duża część komentatorów blogowych wysuwa ideę zamontowania kamerek w komisjach wyborczych.
    Nikt z nich nie postawił, jak zwykle w małoobywatelskiej Polsce, podstawowych pytań:

    1) Czy kamerki, ich nagrania będa miały znaczenie prawne, a jeśli tak, to jakie?

    2) Kto będzie montował, odbierał i przechowywał nagrania z kamerek?

    3) Czy kamerka potrafi zarejstrowaćoszustwo, np. stawianie dodatkowych krzyżyków na jednej karcie, co wymaga dokonania zbliżenia (obiektywem kamerki) na osobę fałszującą oraz widoczności przez obiektyw kamerki karty wyborczej przed sfałszowaniem oraz widoczności samego aktu sfałszowania. W jaki sposób? Czy kamerka jest w stanie zobaczyć i przechować jako prawny dowód stawianie dodatkowych krzyżyków przez fałszerza? A co będzie, jesli ktoś siądzie tyłem do kamerki, albo bokiem zasłaniając dłoń z fałszującym długopisem? Czy mógłby zostac ukarany? Po jakiej procedurze? Po obejrzeniu nagrania przez np. sąd, biegłego, czy komendanta posterunku policji?

    4) W jaki sposób przebiegałaby rejestracja prac komisji i z ilu kamerek? Kto będzie sterował kamerkami – plan ogólny, przejście do szczegółów, podglądanie, patrzenie na ręce, itd. Jaki ma być rozkład przestrzenny stanowisk komisji w lokalu wyborczym, aby kamerki wszystko widziały. Czy to jest w ogóle możliwe? Kamerka, to tylko martwe narzędzie.

    5) Kto będzie miał prawo przeglądania nagranych materiałów i ich interpretacji? Wszyscy? Pod jakimi warunkami?

    Dyskusja wokół idei kamerowania wyborów w kilkunastu tysiącach lokali, jaka się toczy na tym blogu, ujawnia i płytkość obywatelską krajan, wiarę proponentów w zbawczą moc nowoczesnej techniki na zasadzie – zainstalować i obserwować, choćby dla świętego spokoju.

    Prawo ustanowione dla świętego spokoju w państwie prawa nie powinno istnieć, bo nie jest to prawo, a byle co.”

    @Teojot się uparł wymyślać koło. Te rozwiązania nie są czymś nowym, były stosowan w innych wyborach, więc można przenieść gotowe rozwiązanie do naszego systemu. Jak cię interesują szczegóły takich rozwiązań to sobie poszukaj.

  200. mayor 14.24
    Mayor jest całkowicie niepotrzebny. Dowodzi tego ponad wszelka wątpliwość jego „recenzja prymitywnego chama, czytelnika Faktu i SE, z filmów Ada i Ida”.
    Jeszcze nigdy, na żadnym blogu, nie czytałem takiego buraczanego agresywnego bełkotu, w dodatku z zadęciem na mądralę, znawcę i błyskotliwego historyka nowożytnego.

  201. „Pasażerowie pierwszej klasy otrzymają ciepły i zimny napój oraz ciastko.

    Pasażerowie drugiej klasy muszą wybrać jeden napój, bez ciastka.”

    I jak tu wykazac sie samczym charakterem ? Wybieram , tj wybralbym bardziej samcza i przymusowa , przez to bardziej demokratyczna II kl. „muszą wybrać” .
    (i o to chodzi , nie ma mozliwosci „glos nie wazny” (?))
    Cieply i zimny razem ? I jeszcze ciastko ?! To sie ociera o przymusowe golenie przed wejsciem do pociagu.
    Ale to sie nie umywa do poczestunkow na Wladymirze gdzie czestuja zapewne czyms zimnym z powodu klimatu .

  202. absolwent
    14 grudnia o godz. 14:35

    Nie znasz się. Moja recenzja jest bardzo ładna.

  203. patrz na te laske na plazy w tel – awiwie, patrze i zastanawiam sie,
    dlaczego takiej,w berlinie, nie ma, a osiedlilo sie tutaj w ciagu ostatniego cwierc wieku dobre sto tysiecy „repatriantek” ze zwiazku sowieckiego…
    ale kawior koszerny juz jest; nawet z podpisem rabina 😉

  204. 7 dzień tygodnia, Gawkowski (SLD): „wynajęliśmy w latach 90-tych willę w Klarysewie, współpraca z amerykańskim wywiadem trwała w czasie wszystkich rządów”.

  205. to troche potrwa, ale lewica wroci, poniewaz prawica jest, w miedzyczasie (patrz n.p marie le pen), kompletnie skorumpowana…

  206. byk
    14 grudnia o godz. 14:59

    Skorumpowana jest CAŁA klasa polityczna krajów demokratycznych.
    Różnią się poszczególne kraje stopniem jedynie, i częstotliwością ujawniania tych faktów.
    Rok temu- Czechy, miesiąc temu- Portugalia.

    Indywidualna chciwość i koszty kampanii wyborczych, nihil novi……
    Lobbyści i sponsorzy dostarczają sporo pieniędzy, ale część zainteresowani muszą wyłożyć sami.
    A taka inwestycja musi się zwrócić…….
    Stąd to żałosne naciąganie rachunków, zabieganie o stanowiska w radach nadzorczych, nepotyzm, klakierstwo, wchodzenie bez wazeliny….

    Lwica musiałaby mieć bazę, bo z majątku niewiele zostało.
    Proboszczowie, dziennikarze i IPN sporo robią by nie powstała.

  207. Kamerki
    Ee tam. Jedna nie wystarczy. Potrzebny jest bardziej wyrafinowany sprzęt 3D. Przymontowana do czoła męża zaufania kamerka powinna mieć back-up w postaci kamerek rejestrujących co się dzieje na tyłach. Ufać – ale sprawdzać.

    A może zamiast drobnicy robotę wykona jakaś dużą, nowoczesna kamera chranienia?

    Szampan 13-go.
    Przyłaczam się do toastu jasnego g .
    Nie ma już Władka, Mnietka ani Edka. Nikodem Dyzma również od niedawna na Tuvalu. Czyli jest co świętować.

    Dla tych, co toast spełniają rasowym autentykiem Igrisoje – ważna porada: Po opróżnieniu, należy 3 razy huknąć się w pustą butelką w dekiel. Sprawdzić w lusterku czy pomogło. Jeśli nie – kontynuować aż do skutku.

  208. Kartka z podróży
    14 grudnia o godz. 12:42
    Tejot
    Piszesz:
    “Pomysł z kamerkami lansują ci, którzy nie są w stanie wyobrazić sobie wszystkich implikacji tego posunięcia, traktują rzeczywistość lekko i bezproblemowo.”
    Przeczytałem kilkakrotnie Twój wpis z 11,46 cięzko i problemowo odnoszący się do rzeczywistości.
    I ani słowa w nim nie znalazłem na temat implikacji kamerki podwieszonej pod sufitem.

    Mój komentarz
    Kartko, ależ Ty kombinujesz. Co z tego wynika, że pod sufitem?

    Zwykle kamery w pomieszczeniach są umieszczane wysoko – pod sufitem. Z tego umieszczenia pod sufitem nie wynika, że kamerka będzie lepiej rejestrowała fałszerstwa, ponieważ jedna kamerka, jeśli nie jest sterowana przez operatora, musi patrzeć obiektywem w jednym kierunku.
    Wystarczy wyjść poza kąt widzenia obiektywu kamery i z wykrywania nici.

    Kamerka, to nie jest oko ludzkie, które jest mobilne, ma zdolność akomodacji do odległości i potrafi skanować otoczenie. Nieruchoma kamerka jest w części całkowicie ślepa – poza kątem widzenia obiektywu, a w części niedowidzi – obiekty dalekie. A jeżeliby (jak sądzę jest to Twoje założenie) kamerka spod sufitu miałaby widzieć wszystko, cały lokal, to musi mieć bardzo duży kąt widzenia obiektywu, a przy takim kącie widzenia obiektyw nie będzie w stanie odczytać kart wyborczych, czy są czynione fałszerstwa, czy nie, bo ma za małą rozdzielczość optyczną. Także sensory obrazu w kamerkach nie dają dostatecznie wysokiej rozdzielczości, by czytać karty wyborcze.

    Taka kamerka może obserwować ludzi, jak się poruszają, dokąd idą, itd. Ale czy wyniki takich obserwacji (ktoś się pochylił, ktoś się odwrócił, itd.) mogą stanowić podstawę do orzeczenia o fałszerstwie na kartach wyborczych czynionym ręcznie, długopisem? Trudno to sobie wyobrazić.
    Pzdr, TJ

  209. Duende

    Nie wiem jak u Ciebie ale tutaj w kraju, kamery wiszą nieomal wszedzie – w sklepach, przed sklepami, na ulicach, skrzyżowaniach, w komunikacji miejskiej… .

    Tzw monitoring obejmuje nieomal całą przestrzen publiczną a wkrada się i w prywatną.

    Pamietam, że kilka lat temu sporo krytycznie pisałem na ten temat – również na tym blogu. Pisałem, że ów elektroniczny nadzor narusza ludzką prywatność, które przecież też wyraża się w miejscach publicznych.

    Niestety byłem osamotniony w swym krytycyźmie bo wiekszość komentatorów pochwalała ów nadzór i kontrole.
    Jak pisano trzeba jak najwięcej kontrolować dla bezpieczeństwa, bo zło czai sie wszędzie. Trzeba poświecić prywatność dla dobra wspólnego jakim jest powszechny nadzór państwa.

    Nie ukrywam, że dzis jestem zaskoczony silnym oporem przed zamontowaniem kamer w komisjach wyborczych – przecież miejscach publicznych. Miejscach państwowych!

    Przecież jeśli komuś nie przeszkadza, że go obserwują gdy całuje się np z przyjciółka na ulicy to czemu ma mu przeszkadzać, że go obserwują gdy pracowicie liczy głosy?

    Pozdrawiam

  210. Mayor 14.43
    Może i twoja recenzja jest ładna. Pod warunkiem ze grasz w tej samej lidze co słynny intelektualista Łukasz Warząchwia z Faktu.

  211. Dzięki lepiej , albo gorzej funkcjonującym mechanizmom kontrolnym dowiadujemy sie , ze cała demokratyczna klasa polityczna jest skorumpowana. W dyktaturze coś takiego nie mogłoby się przydarzyć.

  212. Tejot

    Dzięki za krótki wykład dotyczący technicznych aspektów kontroli za pomocą kamer monitoringu.

    Oczywiście podzielam Twoje zdanie, że gdy ktoś się uprze by sfałszować wybory to mu w tym i kamera nie przeszkodzi.

    Podobnie jak desperatowi wyrywającemu babci torębke na monitorowanej kamerami ulicy.

    Przecież znamy z mediów takie przypadki.

    Cieszę się też, że odstapiłeś od aspektów prawnych inwigilacji komisji wyborczych skupiajac się na ich technicznych mozliwosciach.

    Pozdrawiam

  213. absolwent
    14 grudnia o godz. 15:46
    „Może i twoja recenzja jest ładna. Pod warunkiem ze grasz w tej samej lidze co słynny intelektualista Łukasz Warząchwia z Faktu.”

    Gram w lidze amerykańskiej. Jako mój wierny czytelnik powinieneś o tym wiedzieć.

  214. kartko,

    Ja ani za, ani przeciw, polscy wyborcy mają w tym względzie głos. Tak sobie tylko dworuję z praktycznego aspektu rejestrowania pracy komisji wyborczej.
    Nagrywanie fizycznej działalności przestępczej na ulicy lub w sklepie jest relatywnie proste. Rejestrowanie kamerami przestępczości „white collar”, np. wyrafinowanej manipulacji na komputerze jest trudne, wręcz niemożliwe.

    Poza tym, jaka to smętna nowina dla obywateli wchodzacych do lokali wyborczych: uwaga, tu grasują złodzieje, nagrywamy.

  215. @duende
    „Ja ani za, ani przeciw, polscy wyborcy mają w tym względzie głos. Tak sobie tylko dworuję z praktycznego aspektu rejestrowania pracy komisji wyborczej.
    Nagrywanie fizycznej działalności przestępczej na ulicy lub w sklepie jest relatywnie proste. Rejestrowanie kamerami przestępczości “white collar”, np. wyrafinowanej manipulacji na komputerze jest trudne, wręcz niemożliwe.

    Poza tym, jaka to smętna nowina dla obywateli wchodzacych do lokali wyborczych: uwaga, tu grasują złodzieje, nagrywamy.”

    Masz rację, to musi być bardzo trudne i skomplikowane. W końcu to, że powiodło się m.in. na Ukrainie i w Gruzji, to przecież nie znaczy, że III RP podoła. Słusznie, należy zachować sceptyczny realizm.

  216. Duende

    „Poza tym, jaka to smętna nowina dla obywateli wchodzacych do lokali wyborczych: uwaga, tu grasują złodzieje, nagrywamy.”

    Oczywiście, że to smętna nowina. No ale realistyczna jak życie dowodzi.

    Niestety, jak pisałem nocą opozycja (jakakolwiek, nie ma na mysli tylko pis-owskiej) nie ma w tej chwili organizacyjnych mozliwości kontrolowania całości przebiegu wyborów.

    Pozostają więc tylko dyscyplinujace półśrodki. To smętne – przyznaję.

    Pozdrawiam

  217. fidelio

    A co poeta chciał przez to powiedzieć? Że herbata gruzińska powinna wszystkim równo smakować? Przecież wasz niedościgniony ideał to Skandynawia, czy tam też nagrywają?

  218. Internet pokłada się ze śmiechu, Gazeta.pl relacjonuje podróż Pendolino włącznie z zachwytami nad białą kiełbasą
    https://twitter.com/bukarolbu/status/544133091284238337/photo/1

  219. @duende
    „a co poeta chciał przez to powiedzieć? Że herbata gruzińska powinna wszystkim równo smakować? Przecież wasz niedościgniony ideał to Skandynawia, czy tam też nagrywają”

    Może w skandynawi nie mają problemów z ogranizacją wyborów. Kolega zawsze taki lotny intelektualnie?

  220. Kartka z podróży
    14 grudnia o godz. 15:41
    Duende
    Nie wiem jak u Ciebie ale tutaj w kraju, kamery wiszą nieomal wszedzie – w sklepach, przed sklepami, na ulicach, skrzyżowaniach, w komunikacji miejskiej… .
    Tzw monitoring obejmuje nieomal całą przestrzen publiczną a wkrada się i w prywatną.
    Pamietam, że kilka lat temu sporo krytycznie pisałem na ten temat – również na tym blogu. Pisałem, że ów elektroniczny nadzor narusza ludzką prywatność, które przecież też wyraża się w miejscach publicznych.

    Mój komentarz
    Kartko, monitorowanie sklepów, ulic, itd., to nie jest nadzór elektroniczny nad prywatnością, ponieważ kamery nie służą do ujawniania prywatnych spraw ludzi, tylko jak najbardziej spraw publicznych – przestępstw ściganych z urzędu. Ludzie na zarejestrowanym obrazie do końca świata pozostają anonimowi, nawet wtedy, gdy coś się zdarzy i nagranie będzie przejrzane celem identyfikacji sprawców. Ujawnienie będzie dotyczyło sprawców i ewentualnie będzie związane z poszukiwaniem innych powiązanych osób. Ujawnienie publiczne nagrań z mocy prawa może być dokonane tylko w ramach decyzji powołanych do tego organów.

    Rejestrowanie prywatnych spraw doskonale wygląda na w serialach detektywistycznych. Dokonywanie przez detektywów (przez każdego obywatela) rejestracji obrazu i dźwięku (podsłuchiwanie rozmów) jest zabronione prawem.
    Ale. Gdy idzie TJ chodnikiem i z na przeciwka jakiś amator z aparatem foto strzela mu fotkę, to narusza jego prywatność? Z punktu widzenia prawa – nie.

    Rozwój techniki przynosi nowe problemy.
    Przykład 1
    Firma Google kosztem miliardowych nakładów konstruuje tzw. okulary Google, które mają na sobie malutką kamerkę, które można założyć na nos i rejestrować godzinami wszystko, co mam przed sobą. Wielu prawników zastanawia się nad legalnością zastosowania tego gadżetu w szczególnych okolicznościach. Podobnie jest z minidronami.
    Przykład 2
    Jeśli chodzi o kamerki samochodowe, to w Polsce nie ma jasno określonego przepisu, który mówi, czy nagrania nimi np. wypadków, mogą być przedstawione jako dowód w sprawie.
    Pzdr, TJ

  221. Duende 14 grudnia o godz. 16:26 pisze do Fidelio: Przecież wasz niedościgniony ideał to Skandynawia, czy tam też nagrywają?
    @Duende,
    Tam nie muszą nagrywać, bo w komisjach wyborczych katolików jak na lekarstwo, są głównie luteranie, więc wybory mają szansę odbywać się uczciwie, bez konieczności tej uczciwości pilnowania.
    Pozdrawiam, Nemer

  222. @fidelio, @Kartka z podróży
    Wracacie z uporem do kamerek powołując się – a to na przykłady innych krajów, a to na fakt, że przestrzeń publiczna w Polsce naszpikowana jest kamerkami, które inwigilują wszystkich znajdujących się w ich zasięgu. To żadne argumenty. Po pierwsze – kamerki w innych krajach są instalowane podczas wyborów głównie po to, aby rejestrować tych którzy zakłócają ciszę wyborczą, agitują, grożą koktajlami Mołotowa, zastraszają. Jak już pisał @tejot, aby kamerka uchwyciła moment dopisania „iksa” na karcie wyborczej, co jest dowodem na fałszerstwo, albo wrzucenia dodatkowych kart z jednoczesnym sfałszowaniem podpisu na spisie wyborów, to powinna ona, ta kamerka, być wyposażona w „zoom” i operatora, który zdalnie jej obiektywem kieruje. A to jest prawie niemożliwe. Piszę prawie, bo w państwie policyjnym możliwe jest wszystko. Po drugie – kamerki na ulicach służą uchwyceniu ogólnego planu wydarzeń i mają na celu bezpieczeństwo zbiorowe mieszkańców, a nie śledzenie członków komisji (są to, jakby nie było, osoby zaufania publicznego). Po to wymyślono i wdrożono w życie instytucję „męża zaufania”, aby ów „mąż” (kobieta to też „mąż zaufania”) mógł obserwować pracę innych „mężów zaufania”, jeno publicznego. Jak się dobrze ze swoich obowiązków wywiązuje, to żadna kamerka nie jest potrzebna. Po trzecie wreszcie (na co zwracał uwagę @tejot) – taki dowód, jak nieostry obraz z kamerki, dla sądu będzie najczęściej dowodem niewystarczającym. Dobry adwokat obali go w trymiga. Obrazek z monitoringu stanowi jedynie część dowodu w postępowaniu procesowym. Powinien być poparty zeznaniami świadków, czyli albo innych członków komisji, albo osób postronnych. Pozostańmy więc lepiej przy przestrzeganiu procedur i rzetelnej, wnikliwej obserwacji przebiegu głosowania, liczenia głosów i podpisywania protokółów przez „mężów zaufania” delegowanych przez partie polityczne i komitety wyborcze wyborców.

    Pozdrówka

  223. Tejot

    „Ludzie na zarejestrowanym obrazie do końca świata pozostają anonimowi, nawet wtedy, gdy coś się zdarzy i nagranie będzie przejrzane celem identyfikacji sprawców.”

    Przyznam, że jestem pod duzym wrażeniem Twojej wiary w państwo i prawo!

    Pzdro

  224. Anumlik

    Oczywiście, chętnie bym pozostał przy „przestrzeganiu procedur i rzetelnej, wnikliwej obserwacji przebiegu głosowania, liczenia głosów i podpisywania protokółów przez “mężów zaufania” delegowanych przez partie polityczne i komitety wyborcze wyborców.”

    Z tym, że jak już kilkakrotnie pisałem jest to w kontekście ostatnich wyborów po prostu niemozliwe.

    Jak zwróciłem uwagę opozycja nie ma mozliwości organizacyjnych by nadzorować przebieg wyborów a moim zadaniem państwo takiej gwarancji nie daje.
    Zaufanie co do tego prysło – w każdym razie moje.

    Pozostają więc tylko półśrodki dyscyplinujące komisje wyborcze czyli monitoring elektroniczny (nagranie obrazu, dźwięku, transmisja) odstręczający ich członków od kombinowania.

    Jest oczywiste, że to ograniczona forma kontroli, tym niemniej lepsze to niż nic.

    No chyba, że uważasz iż pokaźną część społeczeństwa należy pozostawić z przekonanie iż „oni i tak wybory skroją”.

    Pzdro

  225. Tanaka ( u zakowskiego)
    14 grudnia o godz. 16:33
    troche przeginasz; niemcy to juz nie jest ten liberalny kraj, z nadrenskim modelem kapitalizmu (adenauer, erhard); celem bylej aktywistki komsomolskiej angeli kaesner, i jej kolezanek, jest agresywny model izraelski (patrz n.p. plany ponownego wprowadzenie obowiazkowej sluzby wojskowej, w tym takze dla kobiet – ciekawa jest idea zlobkow w koszarach 😉 ); sama angela podkresla nieustannie, ze izrael, cyt. ” ist und bleibt meine chefsache”

    Twój komentarz czeka na moderację.

  226. Mayor 16.05
    Po pierwsze tu jest liga polska, a po drugie jak chcesz, to graj nawet w chińskiej lidze, ale nie przypie%%%% się do takich filmów, które nie powinny cie obchodzić

  227. Wlasnie pojawili sie dwaj pretendenci do stanowiska prezydenta.
    Ciekawe sa plany, ktore przedstawia Palikot; ze bedzie on prezydentem dynamicznym i tak zrobi, ze kazdej polskiej rodzinie bedzie sie zylo lepiej.
    Potencjalny pretendent Kalisz planuje szerzej, ; on zrobi tak , ze cala Polska sie rozwinie(cos jakos tak). Kalisz jeszcze dorzucil, ze jesli zastartuje to po to, aby wygrac.
    Slusznosc owych propozycji latwo jest sprawdzic; wystarczy zanegowac kazde zdanie; niech Palikot np. powie ze nie bedzie dynamicznym prezydentem, ale taka slamazara, a kazdej polskiej rodzinie bedzie gorzej. A niech Kalisz powie, ze Polska wcale za jego prezydentury nie rozwinie sie a raczej zwinie i ze jesli on zastartuje to nie po to aby wygrac. Otoz taki program okazalby sie do bani, co dowodzi, ze obaj pretendenci maja sluszny programm
    Znani z poczucia humloru Anglicy w taki sposob przedstawili program labourzystow skierowany przeciwko konserwatystom
    Remember: capitalism means that one man exploits another.
    Socialism’s exactly the opposite

  228. p.s.
    ochydna banda prusakow znowu podnosi glowe i wojna na ukrainie, jest niestety takze rezultatem tej polityki…

  229. Kartka z podróży
    14 grudnia o godz. 17:14
    Tejot
    “Ludzie na zarejestrowanym obrazie do końca świata pozostają anonimowi, nawet wtedy, gdy coś się zdarzy i nagranie będzie przejrzane celem identyfikacji sprawców.”

    Mój komentarz
    Obracamy się w sferze formalnej – co wolno (by) państwu, czego nie wolno, co jest dopuszczalne, a co nie, jeśli chodzi o nagrywanie.
    Kwestia wiary w państwo i prawo, to zupełnie inna sprawa.

    Punktem wyjścia do dyskusji były kamerki w lokalach wyborczych, ich zdolność do wykrywania fałszerstw oraz problem prawnego oprzyrządowania działalności kamerek oraz wykorzystania ich nagrań – od odpowiedzialności za nagrania, poprzez dostęp do nagrań, do przepisów, na podstawie których obraz z kamerek mógłby być dowodem na przestępstwo wyborcze.
    Kamerki miały wg pierwotnego pomysłu wykrywać fałszerstwa polegające, jak w ostatnich wyborach, na unieważnianiu głosów poprzez np. dostawianie krzyżyków.
    Pzdr, TJ

  230. 14.12 – 0.46 KARTKA Z PODRÓŻY
    Piszesz
    Jeśli by przestrzegano procedur to kamerki były by niepotrzebne. Problem polega na tym że procedur nie przestrzegano.
    Może ja żle rozumiem słowo PROCEDURY ale dla mnie to ma związek z prawem.
    Procedura to zestaw przepisów //choćby i kuchennych// które określają co i jak zrobić należy by wynik działania był zgodny z oczekiwaniami.
    To taki kawałek ”prawa” który powinien być przestrzegany.
    Jeśli chcemy ugotować kapuśniak to to dopilnujmy w jakiej kolejności dodawać grzyby.No chyba ze uważamy ze nie ważne co wrzucimy do garnka a i tak wyjdzie nam tak jak zawsze.
    Wtedy masz rację i kamerka nie pomoże – więc po co kłopotać się o procedury
    ukłony

  231. No i prezio wygenerował następną psychozę……
    Kontrolować wszystko i wszystkich?
    Dzięki takim od niechcenia rzucanym insynuacjom, stajemy się coraz bardziej nieufnym społeczeństwem.
    Odbudowa zaufania będzie niezwykle trudna po tej dekadzie…..

    Za chwilę wejdą na tapetę elektroniczne możliwości głosowania.
    Storpedowane z miejsca dywagacjami:
    -na pewno program będzie zmanipulowany
    -kto tam będzie wiedział, czy nieboszczyków nie doliczą
    -zliczanie będzie fałszowane
    -serwery nie takie….
    Wylewanie dziecka z kąpielą to nasza specjalność?

  232. Czyli co, kamerki sprawdziły się w wyborach na Ukrainie i w Gruzji, ale z jakichś tajemniczych powodów miałyby się nie sprawdzić w Polsce, fascynujące 🙂 Przede wszystkim w demokratycznym kraju miejsce na taką dyskusję jest w sejmie, ale w kraju demokracji fasadowej taka dyskusja jest blokowana. Tak się właśnie dzieje w Polsce, ale nie ma się co dziwić, bo w kontekście afery z więzieniami CIA, wszyscy wiemy w jakiej lidze gra Polska:

    Afganistan
    Bośnia Hercegowina
    Guantanamo
    Maroko
    Tajlandia
    Rumunia
    Litwa
    Irak

    Liga wschodnio-afrykańsko-azjatycka, a nie żadne UE.

  233. Bywalec 2
    14 grudnia o godz. 15:55

    Hieny dziennikarskie nie cieszą się moją estymą, ale dzięki nim taka moralna padlina jak Sarkozy, czy Berlusconi, złapani zostali na braniu łapówek przeznaczonych na wybory, od różnych sponsorów.
    W zasadzie każdy kraj ma takie przypadki.
    Biorą i członkowie rodów królewskich, niestety.
    Może generalizuję za bardzo, ale to dość powszechne zjawisko.

  234. … jestem w miedzyczasie przekonany, ze te niemieckie lzy nad kiejkutami sa krokodyle, a ten slodziutki poroszsenko to (zreszta tak jak adasiu) , marionetka takich firm jak heckler & koch, czy maffay…

  235. @wiesiek
    „No i prezio wygenerował następną psychozę……
    Kontrolować wszystko i wszystkich?
    Dzięki takim od niechcenia rzucanym insynuacjom, stajemy się coraz bardziej nieufnym społeczeństwem.
    Odbudowa zaufania będzie niezwykle trudna po tej dekadzie…..

    Za chwilę wejdą na tapetę elektroniczne możliwości głosowania.
    Storpedowane z miejsca dywagacjami:
    -na pewno program będzie zmanipulowany
    -kto tam będzie wiedział, czy nieboszczyków nie doliczą
    -zliczanie będzie fałszowane
    -serwery nie takie….
    Wylewanie dziecka z kąpielą to nasza specjalność?”

    No i ta drogówka, która nagrywa piratów drogowych! To jest przecież psychopoatyczny stopień podejrzliwości wobec uczciwych polskich-katolików! Zlikwidować! Przecież takie nagrania, to na pewno będzie problem prawny, jak to wdrożyć? @Anumlik i @Teojot wyjaśnią, że to rodzi komplikacje, więc lepiej nie!

  236. absolwent
    14 grudnia o godz. 17:36
    „Po pierwsze tu jest liga polska…”

    Raczej PRL-owska, sądząc po doborze argumentów.

  237. @wiesiek59 (00:18)
    “Usiłuję robić za dziecię mówiące “król jest nagi”……”

    Chyba raczej ze Car jest nagi. 😉

    Wiesz, tak na pol serio, nikt zdrowo patrzacy na swiat nie twierdzi, ze globalna ekonomia dziala jak przyslowiowy zegarek szwajcarski. Tymniemniej ciagle ideologizowanie problemu niczego nie rozwiazuje. Postulujesz pieniadz absolutny, “Jakaś wartość jednostkowa, będąca wzorem z Sevres.” Takiego system nigdy tak na prawde nie bylo bo gdy w bardzo dwanych czasach handlowano pieniadzem kruszcowym (zloto, srebro, miedz) to tez opieralo sie to na zaufaniu. Zaufaniu, ze emiterzy pieniadza nie beda go psuli, np. dodawaniem cynku do srebra, co mialo miejsce w republice rzymskiej gdzie w czasach kryzysow srebrny dinar rzymski miewal nawet do 90% cynku.

    W czasach wspolczesnych glownym i nigdy satysfakcjonujaco nie rozwiazanym problemem byla kwestia podazy pieniadza. Jest to zagadnienie zasadnicze w swiecie w ktorym populacja wzrosla z 1,6 milarda w roku 1900 do 6 milardow w 2000, swiecie w ktorym wartosc dobr wytworzonych w roku 2000 wielokrotnie przewyzsza wartosc wytworzona w roku 1900. System z Bretton Woods zalamal sie dokladnie poniewaz nie bylo zadowalajacego mechanizmu regulujacego zaleznosc pomiedzy (czesciowym juz wtedy) parytetem w zlocie a podaza pieniadza.

    Jak na razie nie ma idealnych rozwiazan. Wszyscy o tym wiedza. Nie ma rowniez jescze skutecznych lekarstw na Parkinsons i raka. Oczywiscie zdarza sie ze slabosc systemu monetarnego bywa wykorzystywan w celach spekulacyjnych. Ale nie wyciagajmy z tego pochopnych i niepowaznych wnioskow, ze lepszy system maja na Kubie, Indiach czy Korei Pn. Wystarczy porozmawiac z tymi ktorzy z tych krajow masowo wyjezdzaja. Za wyjatkiem Korei Pn, oczywiscie, gdzie jest tak dobrze ze nie ma z kim rozmawiac.

  238. @Kadett,
    Pisząc do mnie – … stanąłeś po stronie płatnych zdrajców pachołków Rosji … wydaje mi się, że albo zbytnio upraszczasz albo chcesz mnie obrazić.

    Wiesz, że w tamtym czasie na szczytach władzy było np. dwóch takich, o których się zapomina, jak Grabski i Olszewski, którzy intensywnie zabiegali o przejęcie władzy, która ma im się dostać na radzieckich bagnetach więc te teksty o „pachołkiźmie” są absolutnie nietrafne.
    Trwają dyskusje, czy wprowadzając stan wojenny ekipa Jaruzelskiego zapobiegła jeszcze większemu zagrożeniu. Gbybyś do mnie się zwrócił tak jak teraz np. w roku 1990 czy rok później, to trafiłbyś mnie „w miętkie” natomiast teraz, gdy „pachołkizm” (bez którego państwo Polskie w określonych warunkach nie miało szans na zaistnienie), na ochotnika, bez potrzeby i uzasadnienia zamieniono w wasalizm, klientyzm, wdupowłażeństwo, klientyzm, qrewski laskizm. Swym obrzydlistwem są nieporównywalnie większym powodem do wstydu dla wszystkich tych, którzy po 89 roku sprawują władzę i których m.in. Ty wynosiłeś i wyniosłeś na te szczyty.

    Nie uważasz, że masz powody do wstydu, gdy m.in. dzięki Twym wysiłkom z naszego Państwa już uczyniono kolonię i codziennie ginie (na powrozie) z powodu nędzy i braku perspektyw więcej Twych współobywateli niż było ofiar stanu wojennego? – a dwa miliony młodych i silnych zostało zmuszonych do opuszczenia swego kraju?
    Nie uważasz, ze należałoby przetrzeć oczy?

    Nie chcę się z Tobą licytować ale mnie raczej dzisiaj w tej kwestii nie przekonasz.

    Zgadzam się z Tobą natomiast, że w kwestii gospodarczej stan wojenny został zmarnowany i gospodarka wodzona przez wojskowych aroganckich trepów poniosła porażkę. Musiała i nie tylko dlatego.
    Dzisiaj i na tym blogu wielu asów zachwyca się jakie klęski gospodarcze ponosi Putin i Rosja z powodu sankcji i jakie one przynoszą skutki. Z powodu sankcji w stanie wojennym też trudno było się spodziewać pożądanego rozwoju a rząd się wyżywił.

    Wierz mi, że wolałbym dzisiaj móc myśleć, że wtedy „stając po stronie ZOMO” myliłem się.
    Sądzę, że ani Ty mnie ani ja Ciebie do swych racji nie przekonamy. Nasze spory w pewnych kwestiach są chyba zbieżne ze sporami jakie będą się jeszcze toczyć pewnie długo wśród naszych współplemieńców.

    Pozdrawiam, Nemer

  239. przerazajace jest to, ze polacy robia wlasciwie wszystko aby miec w talii czarnego piotrusia…

  240. Tejot

    „Kamerki miały wg pierwotnego pomysłu wykrywać fałszerstwa polegające, jak w ostatnich wyborach, na unieważnianiu głosów poprzez np. dostawianie krzyżyków.”

    Nie wiem z czyim pomysłem dyskutujesz ale napewno nie z moim.

    O 23,28, gdy zaczęła się dyskusja na temat kamerek napisałem do Halena:
    „Tak więc pomysł z kamerami nie był zły. Na pewno by dyscyplinował komisje wyborcze.”

    No i konsekwentnie powtarzam przez całą dyskusję o tej konieczności dyscyplinowania, odstręczania od pomysłu kombinowania członków komisji wiszącym im nad głowami monitoringiem.
    Skoro nie ma mozliwości by rozbić to w sposób tradycyjny tj przez osobową kontrole procesu wyborczego to trzeba sięgać po takie środki.

    Tak jak na ulicach odstręcza się kamerami od kradzieży amatorów babcinych torebek by babciom zwiekszyć poczucie bezpieczeństwa.

    Pzdro

  241. powiedzcie,skad wy bierzecie takie kreatury jak n.p. marcinkiewicz?

  242. wiem, wiem powinienem byl napisac – cyrankiewicz, ale wiem tez, ze wiekszosc albo nie pamieta, albo nigdy nie wiedziala kto to byl…

  243. Z banku Gildman @Sachs

  244. Przeżroczyste urny, kamerki w lokalach wyborczych…..
    Na blogu p. Paradowskiej propozycje PiS zmian w kodeksie wyborczym określiłem jako „populistyczne bajdurzenie”. Ocenę podtrzymuję, choć przyznaję jednak, że powinienem być dokładniejszy. To sformułowanie odnoszę do dwóch z trzech propozycji PiS, o których przekazywały media, tj. urn i kamerek właśnie. W gruncie rzeczy to mi „ganz egal” czy urny będą przeźroczyste – w moim przekonaniu kantom wyborczym jeśli będzie wola ich popełnienia w żadnym stopniu nie zapobiegną. Kto chce wierzyć, że zapobiegną, – niech wierzy. Mnie to nie przeszkadza – mogą być ( przeźroczyste urny, nie kanty ).
    Z kamerkami mam pewien kłopot. Z wypowiedzi przedstawicieli PiS wynika, że mają one rejestrować przebieg głosowania. Co mianowicie ? Czy także to na kogo głosuję i co/kogo skreślam ? Posłużę się własnym przykładem z ostatnich wyborów. W moim lokalu wyborczym były chyba trzy kabiny ( piszę chyba gdyż nie zwróciłem uwagi ile ich było. Były. )
    Ustawiono także dwa stoliki, przy każdym trzy – cztery krzesła. Otrzymawszy karty do głosowania usiadłem przy stoliku i „zakrzyżykowałem” kogo chciałem i wrzuciłem co należy do urny. Pytanko mam: czy owa kamerka miałaby także podglądać co ja robię przy tym stoliku ? Kategoryczny sprzeciw. Nie życzę sobie aby koś podglądał na kogo głosuję i nie jest ważne czy czyni to jakiś np. mąż zaufania zaglądając mi przez ramię czy jakiś inny „mąż” operujący kamerką. Urąga to gwarantowanej przez prawo tajności głosowania. Nie mówiąc już o tym, że taki głosujący nie ma żadnej możliwości sprawdzenia czy aby to nie on jest podglądany i jego preferencje.
    Natomiast trzeci postulat wyznaczania przez partie polityczne członków PKW kojarzy mi się z silnymi ciągotami do politycznego „reżyserowania” aktem wyborczym choć mam świadomość, że wybory są polityczne same w sobie. Ale w tej sztuce ja – jako wyborca – „wygłaszam swoje kwestie” i czynię to na swój sposób a nie na sposób „reżyserowany” przez polityków.
    PS. Przyznaję też, że nie rozumiem dlaczego wiekszość sejmowa wywaliła projekt PiS bez dyskusji do kosza skoro wszyscy się godzą, że zmiany kodeksu wyborczego są konieczne. Jeśli są konieczne to rozważajmy wszelkie propozycje uwzględzniając „za” i „przeciw”, także i te PiS-owskie. Koalicja PO-PSL nie posiadła wszelkich rozumów i nie ma monopolu na nieomylność.

  245. Zezowaty

    Procedura to „określone reguły postępowania w jakiejś sprawie, zwykle o charakterze urzędowym lub prawnym”

    Oczywiście pewnymi procedurami są również przepisy kulinarne.

    Jak piszesz można je też łamac i gotować po swojemu. Bardzo często efekty tego typu łamania procedur są trudne do przełknięcia a nawet szkodliwe dla zdrowia.

    Co ciekawe w życiu są takie sytuacje, że gotujacy wbrew procedurom wmuszaja swe zakalce, zwęglone pieczenie, niedogotowane lury swym gościom wręcz oczekujac pochwał.

    To trochę jak z tymi wyborami.

    Pzdro

  246. zarowno w nrd jak i w prl ZADNEGO socjalizmu nie bylo, tylko czerwono lakierowany faszyzm, bo tak chcieli stalin, sierow et consortes…

  247. Kartka z podróży,

    Fascynujaca kinematografia. Bez niepotrzebnego rozglosu, niemalze z ukrycia. Czarno-biala. Kmera waskoobiektywowa. Okres: mniej wiecej tak jak akcja filmu Ida. Niestety zespol filmowy juz nie istnieje. Jaka szkoda. Np. nie bylo by niepotrzebnych dyskusji czy i jak monitorowac lokale wyborcze.
    A tutaj jedzo z dziel.

  248. Nemer
    14 grudnia o godz. 18:32
    to efektowne, ale za proste

  249. dzisiaj ten lakier jest różowy…

  250. „Na liście płac SLD są również Aleksandra Jakubowska, która dostaje od partii 4 tys. zł miesięcznie, Robert Walencik, obecnie redaktor naczelny „Dziennika Trybuny” (8 tys zł), Piotr Tymochowicz (10 tys. zł), politolodzy: Anna Materska-Sosnowska, Wawrzyniec Konarski, Rafał Chwedoruk (wszyscy po 4 tys. zł) oraz konstytucjonalista Marek Chmaj i Jan Hartman (obaj dostali po 2 tys. zł).”

    Potem szanowny gospodarz red. Passent oraz inni redaktorzy zapraszają tych opłaconych przez partię niezależnych ekspertów i sobie dyskutują obiektywnie 🙂 Koń by się uśmiał z tej polskiej demokracji 🙂

  251. Bardzo podoba mi się hasło „Precz z komuną” w kontekście rozmowy Jarka z Torańską…..
    Komuna zmuszała go do pracy….
    Teraz nie musi już pracować…..
    Może stąd takie poparcie przez niego tego hasła?
    ===============

    Kiedy powstał termin:
    -opozycja totalna
    -zamrażarka sejmowa?
    Obecnie nie do przeprowadzenia jest nawet dyskusja nad sensownymi pomysłami opozycji, nie mówiąc już o poparciu przez opozycję sensownych pomysłów rządu.
    Chłopcy negują dla samej negacji.
    Jakaś racja stanu?
    Interesy narodowe?
    Dobro społeczne?
    Wmanewrowaliśmy się w jakąś partokrację, która nie daje żadnych możliwości manewru.

    Klasyk pisał, że w miarę postępu rewolucji walka klasowa narasta.
    Od solidarnościowej rewolucji mineło pokolenie, a walka rzeczywiście staje się drastycznie ostra.
    Jedyna różnica, że nie jest to walka klasowa, a KASOWA.
    Kto więcej skasuje, będąc przy władzy…..

  252. Kartka z podróży
    14 grudnia o godz. 18:22
    Tejot
    “Kamerki miały wg pierwotnego pomysłu wykrywać fałszerstwa polegające, jak w ostatnich wyborach, na unieważnianiu głosów poprzez np. dostawianie krzyżyków.”
    Nie wiem z czyim pomysłem dyskutujesz ale napewno nie z moim.
    O 23,28, gdy zaczęła się dyskusja na temat kamerek napisałem do Halena:
    “Tak więc pomysł z kamerami nie był zły. Na pewno by dyscyplinował komisje wyborcze.”

    Mój komentarz
    Kartko, pisałeś na blogu, że zafałszowanie wyników wyborów, to suma wielu błędów wyborczych.
    Chodzi Ci o błędy (działania niezamierzone), czy oszustwa (działania zamierzone)?

    Dużo się rozpisywali blogerzy na temat problemu karta wyborcza – broszura wyborcza. Czy kamerka może mieć jakikolwiek wpływ na ten problem?

    Kamerka może zarejestrować np. wtargnięcie obcych do lokalu wyborczego, demolkę,np. podmianę oryginalnej urny urną sfałszowaną i inne przypadki makro. Fałszerstw mikro (stawianie dodatkowych krzyżyków na kartach) żadna kamerka nie wykryje ani od nich nie odstręczy, a nawet jak zobaczy, że ktoś woła do przewodniczącego przy liczeniu głosów – dziesięć – panie przewodniczący, to czy to oznacza od razu fałszerstwo 10 kart? Co innego kamerka może zobaczyć poza gestami, postaciami, przemieszczaniem się ludzi w lokalu, itd.?
    Pzdr, TJ

  253. @byk
    Marcinkiewicz to pomniejsza kreatura, mamy dorodniejsze 😉

  254. porownywanie putina(tez tego faceta nie znosze) z hitlerem jest nie tylko, kontraproduktywne, ale wrecz niebezpieczne z historycznego punktu widzenia;
    takze polnocnoamerykanskie (glownie kanada; nota bene: meksyk stoi krotko przed zawalem) spiewy na czesc arszenika, jakby to byl nowy benjamin franklin, moga przyprawic o bole glowy…

  255. byk
    14 grudnia o godz. 18:59

    Wróciłem właśnie do starej powieści „Krąg”…..
    Korea Pd, zamach na Parka, masakry studentów, rola CIA.
    Trup ścielił sie gęsto, oczywiście w ramach krzewienia demokracji i pod nadzorem….

    Dziś, sympatyczna notatka o torturach w Brazylii, przy udziale służb bezpieczeństwa VW…..
    Niemcy znów będą się tłumaczyć, za tłumienie siłą strajków?

    Dobro i Zło, jakoś nie chcą się różnić metodami działania…..

  256. Pół żartem

    Naprawdę jawny monitoring lokali wyborczych kojarzy Ci się z inwigilacją esbecką?

    To jak Ty wytrzymujesz w tej Wielkiej Brytanii, która jest przecież w światowych czołówkach jesli chodzi o monitorowanie przestrzeni publicznej?

    Przecież lokal wyborczy to miejsce publiczne.

    Pzdro

  257. Pół żartem
    14 grudnia o godz. 18:12

    Jak sie manipuluje kursem akcji, stopą LIBOR, walutami, bańkami na giełdzie, dymając drobnych akcjonariuszy i poważnych inwestorów?
    Zamiast kursu ekonomii, wystarczy przeczytać cykl Clancy’ego o Jacku Rayanie.
    Masz tam wszystko, łącznie z kręgami rzeczywiście decydującymi o posunięciach politycznych i ich motywach.
    Potwierdzeniem tak rozumianej WŁADZY są czasem doniesienia prasowe.
    Jeszcze nie wszyscy dziennikarze zostali zsocjalizowani, jest paru niezależnych od korporacji…….

    Skoro kurs walutowy i stopa procentowa decydują o powodzeniu bądź ruinie firmy, to znaczy że jest to potężna broń w rękach wielkich tego świata.
    Dolar po dwa złote, uczyni nieopłacalną produkcję wielu rzeczy w Polsce.
    Dolar po cztery, zrobi nas konkurencyjnymi.
    Od kogo to zależy?
    Rynków, czy manipulujących nimi?
    Nasze powodzenie nie wynika z innowacyjności, czy pracowitości, tylko od tych niewidzialnych……
    Zawsze mogą zmienić parametry gry.

  258. @KZP
    „Naprawdę jawny monitoring lokali wyborczych kojarzy Ci się z inwigilacją esbecką?

    To jak Ty wytrzymujesz w tej Wielkiej Brytanii, która jest przecież w światowych czołówkach jesli chodzi o monitorowanie przestrzeni publicznej?

    Przecież lokal wyborczy to miejsce publiczne.”

    Hehehe, to dobre, przecież w UK CCTV jest praktycznie na każdym kroku, człowiek jest monitorowany w zasadzie non stop.

  259. @wiesiek
    „Dolar po dwa złote, uczyni nieopłacalną produkcję wielu rzeczy w Polsce.
    Dolar po cztery, zrobi nas konkurencyjnymi.”

    Dolar był po 2 zł w szczycie kryzysu w Stanach, ale dla nas ważniejsza jest relacja złotego do euro bo naszym głównym partnerem gospodarczym jest UE, a nie USA.

  260. robi sie wszystko aby katyn i oswiecim zmistyfikowac i zaklamac;
    i kto to robi?
    obywatele III rp!!!

  261. Tejot

    „Chodzi Ci o błędy (działania niezamierzone), czy oszustwa (działania zamierzone)?”

    Mam na myśli jedne i drugie. To kumulacja błędów, uchybień i oszustw.

    „karta wyborcza – broszura wyborcza. Czy kamerka może mieć jakikolwiek wpływ na ten problem?”

    Nie, nie ma wpływu.

    „Fałszerstw mikro (stawianie dodatkowych krzyżyków na kartach) żadna kamerka nie wykryje ani od nich nie odstręczy, a nawet jak zobaczy, że ktoś woła do przewodniczącego przy liczeniu głosów – dziesięć – panie przewodniczący, to czy to oznacza od razu fałszerstwo 10 kart? Co innego kamerka może zobaczyć poza gestami, postaciami, przemieszczaniem się ludzi w lokalu, itd.?”

    Kamera nie zarejestruje nic więcej poza tym co piszesz. Zapis może co najwyżej być materiałem uzupełniajacym w przypadku badania ewentualnych nadużyć wyborczych. Podobnie jak w przypadku innych przestępstw dokonywanych na terenie monitorowanym – np w sklepie, czy na ulicy.

    Podstawowa rola monitoringu polega na tym, że ludzie na terenie nim objętym po prostu czują się kontrolowani co wpływa na ich zachowanie.
    To jest własnie owo dyscyplinowanie o którym pisałem.

    Pzdro

  262. Coś czuję, że gdyby @tejot miał wpływ na losy tego świata to o monitoring mógłbym zobaczyć tylko na filmach science fiction 🙂

  263. bez pretorianow zadne panstwo rady nie da, ale jak oni nim kieruja, to predzej, czy pozniej – kaplica

  264. Z portalu „interia.pl” – Jak wynika z najnowszego sondażu przygotowanego przez TNS Polska dla Wiadomości TVP, wzrosło poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości. Na partię Jarosława Kaczyńskiego zagłosować chce 34 procent badanych, o 6 punktów procentowych więcej niż w ubiegłym miesiącu.

    To ilu posłów zabrakłoby do bezwzględnej większości? -16? Czy dobrze liczę?

  265. Szefowa MSW w akcji 🙂 Ten kraj robi wszystko by zabić mnie śmiechem:
    https://twitter.com/LukaszMezyk/status/544196858609147905/photo/1

  266. Hehehe, to dobre, przecież w UK CCTV jest praktycznie na każdym kroku, człowiek jest monitorowany w zasadzie non stop – napisał @fidelio. Swoim „hehehe” pokazał, że się z tym monitorowaniem zgadza wyznając prostą zasadę prostych ludzi – „kamerujcie chłopaki, ja tam nic nie mam do ukrycia, ja swój”. A ja „nie swój”, Drogi @fidelio. Ja indywidualne indywiduum. Rozumiem, że na rogu Notting Hill Gate i Kensington Churrch Street kamerki musowo muszą być ze względu na bliskość Kensington Palace. I przejdę spokojnie na drugą stronę którejś z tych londyńskich ulic nawet nie patrząc w stronę kamerek. Ale żeby taki mały szajs miał mi zaglądać przez ramię – gdzie stawiam krzyżyk podczas głosowania. Ja, jako indywidualne indywiduum na to nie pozwalam. Non possumus. Po trzykroć (nie lubię nadużywać wykrzykników).

  267. Fidelio

    „Coś czuję, że gdyby @tejot miał wpływ na losy tego świata to o monitoring mógłbym zobaczyć tylko na filmach science fiction”

    Ależ Tejot nie ma nic przeciwko masowemu monitoringowi. Tejot widzi głębokie uzasadnienie dla typu działań.
    Natomiast Tejota, nie wiadomo czemu, odrzuca jedynie myśl o monitoringu lokali wyborczych.

    Pzdro

  268. @anumlik
    Przecież ja nie oceniam tego tylko stwierdzam fakt, bo mieszkałem troszkę w UK, więc znam realia.

  269. @KZP
    „Ależ Tejot nie ma nic przeciwko masowemu monitoringowi. Tejot widzi głębokie uzasadnienie dla typu działań.
    Natomiast Tejota, nie wiadomo czemu, odrzuca jedynie myśl o monitoringu lokali wyborczych”

    To już w ogóle aberracja, ale czy nas to dziwi? Chyba nie specjalnie 🙂

  270. @anumik
    Pamiętam nawet te alarmistyczne artykuły w The Times – ojej, CCTV na każdym kroku, jesteśmy inwigilowani!

  271. @anumlik
    „Ale żeby taki mały szajs miał mi zaglądać przez ramię – gdzie stawiam krzyżyk podczas głosowania”

    Jakbyś czytał co piszę to byś przeczytał, że pisałem o kamerach rejestrujących pracę KOMISJI, a nie głosujących @anumlików.

  272. Anumlik

    „Ale żeby taki mały szajs miał mi zaglądać przez ramię – gdzie stawiam krzyżyk podczas głosowania.”

    To nieporozumienie. Kabina do głosowania – święte miejsce! Prawo, Konstytucja nakazują poufność, tajemnicę strzelistego aktu wyborczego. Tu nie ma kompromisów.

    Natomiast pozostała część lokalu wraz z wsadem żywym czyli Komisją tej ochronie nie musi podlegać.

    Pzdro

  273. Kartka z podróży (19:23),

    Oczywiscie, ze mamy monitoring. Life can be dangerous…

    Wypij kieliszek wina. Rozluznij sie. Nie wyczules ironii…

  274. @fidelio
    Jakbyś czytał co piszę to byś przeczytał, że pisałem o kamerach rejestrujących pracę KOMISJI, a nie głosujących @anumlików.

    Jakbyś czytał to co piszę, to byś się doczytał, że – cytuję hehe, samego siebie – Po to wymyślono i wdrożono w życie instytucję „męża zaufania”, aby ów „mąż” (kobieta to też „mąż zaufania”) mógł obserwować pracę innych „mężów zaufania”, jeno publicznego. Jak się dobrze ze swoich obowiązków wywiązuje, to żadna kamerka nie jest potrzebna.

    Czy Ty w dalszym ciągu nie rozumiesz znaczenia słynnego zapytania Juwenalisa – Quis custodiet ipsos custodes? Tak tylko pytam.

    Pozdrówka

  275. Pół żartem

    Ano nie wyczułem. Faktycznie, czas się czymś rozluźnić

    Pzdro

  276. Wracając do marszu w obronie demokracji, to jedna rzecz mnie rozbawiła. Mianowicie marsz zatrzymał się pod pomnikiem autora zamachu majowego 🙂

  277. @anumlik
    „Jakbyś czytał to co piszę, to byś się doczytał, że – cytuję hehe, samego siebie – Po to wymyślono i wdrożono w życie instytucję “męża zaufania”, aby ów “mąż” (kobieta to też “mąż zaufania”) mógł obserwować pracę innych “mężów zaufania”, jeno publicznego. Jak się dobrze ze swoich obowiązków wywiązuje, to żadna kamerka nie jest potrzebna.

    Czy Ty w dalszym ciągu nie rozumiesz znaczenia słynnego zapytania Juwenalisa – Quis custodiet ipsos custodes? Tak tylko pytam.”

    Po to wymyślono dyliżansy żeby się przemieszczać, więc rozumiem, że zamiast poruszać się samochodem udajesz się do stajni i siodłasz rumaka. No to cwałuj, cwałuj 🙂

  278. @wiesiek59

    Juz nie bede Ci wiecej na ten temat odpisywala. Przeciez juz napisalam, ze system nie jest idealny. Wszyscy o tym na Zachodzie wiedza i o tym sie otwarcie mowi. Twoje nieustajace narzekania bez konkretnego przepisu na poprawe naprawde nic tu nowego nie wnosza. Zachowujesz sie troche jak neofita, ktory tuz po przyjeciu do ekskluzywnego klubu golfowego niezwlocznie zaczyna narzekac ze trawa nie jest tak zielona jak to wygladalo w telewizji.

  279. wiesiek59
    14 grudnia o godz. 19:24
    Pół żartem
    14 grudnia o godz. 18:12
    Jak sie manipuluje kursem akcji, stopą LIBOR, walutami, bańkami na giełdzie, dymając drobnych akcjonariuszy i poważnych inwestorów?

    Mój komentarz
    Wiesiek, coś tu nie gra ze spójnością głoszonych pzrez Ciebie teorii.
    Sugerujesz, że kto jest potężny, ten manipuluje stopą procentową oraz kursem waluty.
    Napisałeś, że:
    „Skoro kurs walutowy i stopa procentowa decydują o powodzeniu bądź ruinie firmy, to znaczy że jest to potężna broń w rękach wielkich tego świata.
    Dolar po dwa złote, uczyni nieopłacalną produkcję wielu rzeczy w Polsce.”

    W tej chwili Rosja ma ten problem a Rosja jest potężna. Dlaczego nie weźmie się i nie zmieni kursu swojej waluty na swoja korzyść np. aby dolar kosztował dajmy na to 20 rubli?

    Twierdzisz, że aby zajarzyć Twoją teorię niepotrzebny jest kurs ekonomi – zamiast kursu ekonomii, „wystarczy przeczytać cykl Clancy’ego o Jacku Rayanie”

    Czy Rosjanie nie przeczytali jeszcze tego cyklu? Na co czekają? Zginą w pomrocznościach kurów, stóp procentowych, LIBORów i innych wskaźników-wydmuszek dla naiwnych. Dlaczego dają się dymać?
    Pzdr, TJ

  280. @teojot
    „W tej chwili Rosja ma ten problem a Rosja jest potężna. Dlaczego nie weźmie się i nie zmieni kursu swojej waluty na swoja korzyść np. aby dolar kosztował dajmy na to 20 rubli?

    Twierdzisz, że aby zajarzyć Twoją teorię niepotrzebny jest kurs ekonomi – zamiast kursu ekonomii, “wystarczy przeczytać cykl Clancy’ego o Jacku Rayanie”

    Czy Rosjanie nie przeczytali jeszcze tego cyklu? Na co czekają? Zginą w pomrocznościach kurów, stóp procentowych, LIBORów i innych wskaźników-wydmuszek dla naiwnych. Dlaczego dają się dymać?”

    Przecież manipulacje kursem to nie są sprawy z książek tylko są w tej sprawach wyroki sądowe. A jeśli chodzi o manipulacje kursem walut krajowych to największe w tej dziedzinie osiągnięcie należy do nagrodzonego przez Bula Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Zasługi Goerge Soros:
    „In politics and economics, Black Wednesday refers to 16 September 1992 when the British Conservative government was forced to withdraw the pound sterling from the European Exchange Rate Mechanism (ERM) after it was unable to keep the pound above its agreed lower limit in the ERM. George Soros, the most high profile of the currency market investors, made over 1 billion GBP[1] profit by short selling sterling.”

  281. @Kartka z podróży,

    Tak na pol serio, to w sprawie monitoringu CCTV widze spora roznice pomiedzy monitorowaniem miejsc publicznych, jak dworce kolejowe, a monitorowaniem lokali wyborczych. Tu zgadzam sie z @tejot i @duende.

    W pierwszym przypadku chodzi o bezpieczenstwo publiczne. Oczywiscie zakres monitorowania jest do uzgodnienia i powinien byc tematem debaty publicznej.

    W przypadku lokali wyborczych sprawa jest dosc klarowna. To maja byc z zalozenia male swiatynie demokracji a komisje wyborcze kaplanami w tych swiatyniach. Jesli dla poprawnego funkcjonowania tego obrzadku niezbedny jest CCTV, to znaczy ze kraj/narod nie dorosl jeszcze calkiem do demokracji.

  282. @Pół żartem
    „to znaczy ze kraj/narod nie dorosl jeszcze calkiem do demokracji.”

    My gramy w lidze demokratycznej z bardzo rosłymi zawodnikami w tej dziedzinie:
    Afganistan
    Bośnia Hercegowina
    Guantanamo
    Maroko
    Tajlandia
    Rumunia
    Litwa
    Irak

  283. tejot
    14 grudnia o godz. 20:18

    Jaki procent PKB świata tworzy moskiewska giełda?
    Czy procent obrotów?
    Centra finansowe położone są gdzie indziej i w innych rękach leżą klucze do tej szkatułki.
    Ekonomiczna gra wielkich wymaga co najmniej 10 % udziałów w puli.
    No i rubel nie jest walutą rezerwową, w najbliższej przyszłości może co najwyżej osiągnąć kilka procent wolumenu obrotów.

    Paradoksalnie, ci którzy obecnie maja ruble, mogą sporo i tanio kupić……
    Chiny, Indie, Turcja, mają okazję.
    Rosyjski import zaopatrzeniowy leży, ale eksport za ruble jak przypuszczam, wzrasta.
    O ile oczywiście ceny wewnętrzne się zbytnio nie zmieniły, co jest trudne przy sporej inflacji.

  284. @wiesiek
    „Jaki procent PKB świata tworzy moskiewska giełda?”

    Ja bym raczej zapytał – jaki procent obrotów na londyńskiej giełdzie to pieniądze rosyjskich oligarchów 🙂 ?

  285. @fidelio

    Tak, choc ja nie byla bym az tak negatywna jesli chodzi o Polske.

    Na pewno Rumunia, Litwa, Bosnia Hercegowina sa tym samym klubie. Ale Afganistan, Irak… Naprawde?

    Nie ma co demonizowac. Swiat nie dzieli sie na kraje demokratyczne i nie-demokratyczne. Jest wiele odcieni demokracji i wiele odcieni nie-demokracji. To taka dluga drabina, na ktorej Polska ma swoj szczebelek i przepustke aby isc w gore ablo w dol. Wedle woli elektoratu.

  286. Pół żartem
    14 grudnia o godz. 20:16

    Na pomysł wpadłem dawno.
    Koszt energetyczny produktu, załatwiłby klarowność porównania.
    Każdy produkt do wytworzenia wymaga energii.
    I jest to mierzalne i porównywalne.
    Kwestia uzgodnienia standardu, po prostu.

    Dżule, kilokalorie, konie mechaniczne, kilowaty, wybór jest spory- w zależności od dziedziny działalności.
    Niemierzalna jest inwencja, talent, ale- takie jednostki też muszą jeść, mieszkać, by tworzyć. Socjologia ekonomiczna?
    Ekonometria?

  287. Nemer
    14 grudnia o godz. 19:45
    Wg mnie dobrze. Ale coś ten sondaż TNS nie wyszedł ,bowiem skąd po aferze Madryckiej i jak sami podają poprawie nastrojów społecznych wzrost notowań PiS a spadek PO? PO nie zaliczyła żadnej wpadki, a podsłuchy już swe odbicie miały w poprzednich sondażach. Samo wyrzucenie 3 posłów i czołowych działaczy tej partii nie powinno przecież poprawiać notowań. Mogło jedynie ratować przed gwałtownym spadkiem i zablokować trend spadkowy. Na dodatek sami twierdzą, że poprawiły się nastroje społeczne , a jeśli tak to PO powinno na tym zyskać. Czytając wpisy pod artykułami widzę mocne rozczarowanie PiS em, nawet u jego zwolenników. Dltego wątpię w ten wynik

  288. Odlot Gorbi: chwila szczerosci czy juz demencja?

    Michail Gorbaczow zalil sie w zeszlym tygodniu magazynowi Time (wydanie anglojezyczne z 11 grudnia).

    Stwierdzil, ze wylacznie z winy Zachodu jestesmy na poczatku nowej zimnej wojny. Putin jest jedynie wyrazicielem woli narodu rosyjskiego.

    Na pytanie jak korupcja i opoznienia (ciagnace sie juz 23 lata) w reformowaniu gospodarki rosyjskiej nastawionej glownie na surowce a nie na know-how wplywaja na sytuacje w Rosji Gorbaczow odpowiedzial, obracajac ostrze krytyki na Zachod, ze w latach po zapasci Zwiazku Sowieckiego Zachod usilowal uczynic z Rosji zacofana prowincje.

    Dla kraju, ktorego liderzy wciaz pamietaja jeszcze lata kiedy ZSRR byl uwazany za supermocarstwo dominacja Zachodu w sprawach swiatowych jest zrodlem nieustajacej frustracji. Zamiast traktowac Rosje jak rownego sobie partnera Zachod probuje nas marginalizowac, wypchnac z polityki – powiedzial Gorbaczow.

    Na zakonczenie Gorbi przyznal, ze bardzo lubi San Francisco, siedzibe glowna jego wlasnej Gorbachev Foundation, w ktorej zarzadzie zasiada jego corka Irina Michailowna. Na drugi etat Irina Michailowna, znana z goracej pasji przyblizania ludowi rosyjskiemu luksusow Zachodu, pracuje jako PR executive dla znanej firmy Louis Vuitton Moët Hennessy.

  289. Nie uważasz, że masz powody do wstydu, gdy m.in. dzięki Twym wysiłkom z naszego Państwa już uczyniono kolonię i codziennie ginie (na powrozie) z powodu nędzy i braku perspektyw więcej Twych współobywateli niż było ofiar stanu wojennego? – a dwa miliony młodych i silnych zostało zmuszonych do opuszczenia swego kraju?

    Nemerze,
    owszem, uważam. Nie jest to jednak powód do wstydu, ale powód do częstych rozmów z uczestnikami tamtych wydarzeń, którzy byli razem ze mną po tej stronie, po której Ciebie nie było.

    Z tych rozmów nie wypływa żadna satysfakcja z ‚dokonań’ III RP, których nie mogliśmy już zapobiec, m. in. właśnie przez skutki stanu wojennego i spacyfikowania na długie lata dążeń społecznych, które on unicestwił i pogrzebał, przetrącając kręgosłupy setkom tysięcy ludzi.

    Z tego też powodu wszyscy dzisiaj uważamy, że to, co się stało po stanie wojennym, wliczając w to okres transformacji i jej późniejszych rezultatów był szerszym scenariuszem z planem ‚B’ współautorstwa m.in. J. Urbana. Tak jak wtedy byliśmy przeciwko komunie, tak dziś jesteśmy przeciwko III RP.

  290. Pół żartem

    Mogę powtórzyć jedynie to co wcześniej odpowiedziałem Duende, który napisał: „“Poza tym, jaka to smętna nowina dla obywateli wchodzacych do lokali wyborczych: uwaga, tu grasują złodzieje, nagrywamy.”

    Oczywiście, że to smętna nowina. No ale realistyczna jak życie dowodzi.

    Niestety, jak pisałem nocą opozycja (jakakolwiek, nie ma na mysli tylko pis-owskiej) nie ma w tej chwili organizacyjnych mozliwości kontrolowania całości przebiegu wyborów.

    Pozostają więc tylko dyscyplinujace półśrodki. To smętne – przyznaję.”

    Pzdro

  291. fidelio
    14 grudnia o godz. 20:52

    Częściową odpowiedź znamy.
    Cypryjski sektor bankowy miał około 20% rosyjskiego wkładu.
    Jaki rosyjski wkład ma brytyjski?
    Zapewne spory, choć nie aż tak……

    To są te pieniądze, które błyskawicznie może Putin zmobilizować do ratowania rubla.
    Sugestia już była jasno wyartykułowana.
    Bezkarność, bez podatku, ale mają wrócić do kraju….

    Kapitalny wywiad chyba z Cioskiem, czy Bahrem ktoś sygnalizował.
    O westchnieniu ulgi na spotkaniu z Putinem.
    Nie będzie rozliczał, zabierał, dochodził skąd majątki, ale- od dziś mają wspierać….
    Moim zdaniem Chodorkowski nie został skazany za przekręty, tylko za odmowę podporządkowania się nowym regułom.
    Putin kazał płacić podatki, a on nie zrozumiał że juz trzeba.
    Dotychczas, unikał jak ognia…..

    Na czym dorobiła się TYmoszenko?
    Nie na tym samym, tak jak większość ?
    Caly Zachód ściga ostatnio malwersantów, czy „optymalizatorów”.
    W Rosji czy na Ukrainie kreuje się z takich typów męczenników systemu.
    Kalizm czystej wody……

  292. @Pół żartem
    „Na pewno Rumunia, Litwa, Bosnia Hercegowina sa tym samym klubie. Ale Afganistan, Irak… Naprawde?”

    Naprawdę, to wynika przecież z raportu w sprawie więzień. To ekskluzywny klub 🙂

  293. Lex
    14 grudnia o godz. 13:58

    Panie Falicz,
    w kilku poprzednich swoich wpisach dot. nieszczęsnych wyborów samorządowych powtarza Pan niczym buddyjski bonza mantrę frazę, że Minister Pracy i Polityki Społecznej pozytywnie zaopiniował karty do głosowania w postaci zbroszurowanej.
    Byłbym Panu wdzieczny za wskazanie konkretnego przepisu kodeksu wyborczego, który potwiedzałby to co Pan pisze..
    Czytajac dość dokładnie kodeks wyborczy na podobny zapis nie trafłem. Trafiłem natomiast na to ….”

    Lex
    14 grudnia o godz. 13:58

    Panie Falicz,
    w kilku poprzednich swoich wpisach dot. nieszczęsnych wyborów samorządowych powtarza Pan niczym buddyjski bonza mantrę frazę, że Minister Pracy i Polityki Społecznej pozytywnie zaopiniował karty do głosowania w postaci zbroszurowanej.
    Byłbym Panu wdzieczny za wskazanie konkretnego przepisu kodeksu wyborczego, który potwiedzałby to co Pan pisze..
    Czytajac dość dokładnie kodeks wyborczy na podobny zapis nie trafłem. Trafiłem natomiast na to :

    Lex
    14 grudnia o godz. 13:58

    Panie Falicz,
    w kilku poprzednich swoich wpisach dot. nieszczęsnych wyborów samorządowych powtarza Pan niczym buddyjski bonza mantrę frazę, że Minister Pracy i Polityki Społecznej pozytywnie zaopiniował karty do głosowania w postaci zbroszurowanej.
    Byłbym Panu wdzieczny za wskazanie konkretnego przepisu kodeksu wyborczego, który potwiedzałby to co Pan pisze..
    Czytajac dość dokładnie kodeks wyborczy na podobny zapis nie trafłem. Trafiłem natomiast na to :

    Przedstawicielka PKW Beata Tokaj, dyrektor zespołu prawnego i organizacji wyborów w PKW stwierdzila , że do książeczki i zakładki uwag nie wniósł opiniujący je minister pracy i polityki społecznej.
    Fakt, ze ksiazeczki wedlug mnie niezgodne z wymopgami karty wyborczek nie doprowadzily do katastrofy w czasie wyborow do PE to pseudoargument.

    Proczzasadniczym watpliwosci czy ksiazeckza odpowida prawnym wymoga KARTY wyborczej – Jak juz pisalem wedlug oceny socjologow ksiazeczka jest podstawowym beldem co wiadomo juz na II roku studiow nauk spolecznych.

    Ilosc niewaznych glosow w pilotazowych wyborach do samorzadow w 2010 na terenie Mazowsza WYRAZNIE pokazuje plena korelacje miedzy uzyciem ksiazeczki a bezprecedensowa iloscia niewaznych glosow.
    http://bi.gazeta.pl/im/c7/14/10/z16862151Q,Odsetek-glosow-oddanych-w-wyborach-do-sejmikow-woj.jpg

    Mam wrazenie, ze po raz kolejny wracamy do prawniczego „belkotu” dzielenia wlosa na czworo.
    Czasem wydaje mi sie przy calym szacunku dla Panskiej fachowej wiedzy, ze rzeczywistosc istnieje dla Pana jedynie na tyle na ile ma odzwierciedlenie w kodeksie…
    Jak ulomny jest nasz system prawny niech swiadczy saga zwiazana z sadzeniem Kiszczaka.
    Polski system prawny jest tak ulomny jak cala reszta panstwa.
    Nie moze byc ogonem machajacym psem.

  294. Panie Lexie,
    w cudowny sposob sie Pan zwielokrotnil… trudno miz rozumiec jak sie to stalo.
    Nigdzie nie znalazlem potwierdzenia, ze Ministerstwo Pracy opiniujac ksiaczeczke wyborcza udajaca KARTE opiniowac mialo jedynie w zakresie funkcjonalnosci dla niewidomych.

    Trudno mi uwierzyc, ze PKW jest na tyle autonomiczna instytucja, ze wszystkie inne instytucje panstwowe lacznie z konstytucyjnie umocowanymi do stania na srazy DEMOKRACJI nie maja wplywu ani mozliwosci reakcji na wprowadzanie zmian – ktore tak jak na Mazowszu w 2010 roku wyraznie wypaczaja wyniki.

    Panstwo ma tez obowiazek przeprowadzenia akcji KONIECZNEJ I WYSTARCZAJACEJ informacyjnej i klarownych instrukcji wyborczych.
    Od 2010 roku minely 4 lata!
    Te role pelnic powinno np. TV..

    Przezroczyste urny sa w wielu krjach np.na Litwie.
    Kamery sa juz wszedzie.
    Maja byc obowiazkowo wprowadzone np. do wnetrza WSZYSTKICH samochodow policyjnych.
    Nie widze powodu dlaczego komisje wyborcze to akurat ma byc problem.

  295. kadett (21:04)

    „powód do częstych rozmów z uczestnikami tamtych wydarzeń, którzy byli razem ze mną po tej stronie, po której Ciebie nie było. … wszyscy dzisiaj uważamy, że to, co się stało po stanie wojennym, wliczając w to okres transformacji i jej późniejszych rezultatów był szerszym scenariuszem z planem ‘B’ współautorstwa m.in. J. Urbana. Tak jak wtedy byliśmy przeciwko komunie, tak dziś jesteśmy przeciwko III RP.”

    No prosze. Tym razem juz nie czcze narzekanie na to, ze trawa nie jest tak zielona jak pokazali w tivi [thanks, Pol zartem]. Tym razem jest przyznanie sie, ze jedyne co Etos wywalczyl to wcielenie w zycie planu „B” Urbana.

    Ja bym to jeszcze tak uscislil: plan „B” Urbana to nic innego jak drugie dno Adasia. To o to walczyli wszyscy, wylegujac sie na styropianie. Ci wszyscy którzy byli razem z kadettkiem bejbi po tej stronie, po której ZOMO nie było. Dopiero po takim wyjasnieniu dojdzie sie do trzeciej prawdy Tischnera. Bez wyjasnienia, bedziesz maszerowal w miejscu dokladnie tak samo jak to wczoraj czynil Twoj Duce.

    Bo on ciagle sie znajduje na etapie prawdy z „PRAWDY”. A ty razem z nim

  296. To się @haleny i @anumliki i @tejoty tego świata przerażą:
    New York Police Officers to Start Using Body Cameras in a Pilot Program

    „The New York Police Department will begin equipping a small number of its officers with wearable video cameras, a pilot program geared toward eventually outfitting the nation’s largest police force with technology that promises greater accountability.

    A total of 60 cameras will be deployed in the coming months in five high-crime police precincts, one in each of the city’s five boroughs, Commissioner William J. Bratton said on Thursday.”
    http://www.nytimes.com/2014/09/05/nyregion/new-york-police-officers-to-begin-wearing-body-cameras-in-pilot-program.html?_r=0

  297. Kadett’cie,
    Dziękuję, że nie zignorowałeś mych wpisów „na temat” bo nie ukrywam, że zwracałem uwagę, czy jeszcze „dasz głos”.

    Czytając Twą odpowiedź naszła mnie refleksja, że tak jak Edward Redliński w „Krfotoku” tak i każdy z nas może mieć swoją wizję tego jaka byłaby rzeczywistość, gdyby stan wojenny wprowadzony nie został. Silna Twa sugestia, że winę za aktualny stan rzeczy ponosi ”komuna” z autorami stanu wojennego nie musi być i – moim zdaniem – nie jest trafna.
    Ja jestem skłonny jednak winić raczej tych, którym w 1989 roku dostał się do rąk „Złoty Róg”, do którego osiem lat wcześniej dorwać się nie mogli ze względów geopolitycznych, bo koszty byłyby zbyt wysokie. Praktyka pokazała, że nawet Ci, którym „kręgosłupa nie przetrącono”, zmarnowali szansę i może było jednak błędem, że dano im go do rąk?

    Tak można spekulować do pewnego rodzaju śmierci ale to raczej jest już taka jakby zabawa w – „co by było, gdyby”.

    Pozdrawiam, Nemer

  298. Zdaje sobie sprawe, ze to jest nudne…
    Trudno mi uwierzyc, ze mozna do tego stopnia zaklamywac rzeczywistosc i wymyslac najrozniejsze wybiegi by zamulac sprawe.

    1. Absolutnie nie jest czyms normalnym zeby np. na terenie zamoznej i nowoczesnej Wielkopolski oddano 25% niewaznych glosow – TO NIE JEST NORMALNE – I nigdzie na swiecie sie NIE WYDARZYLO.

    2. Exit Polls byly przez ponad 20 lat wyjatkowo dokladne.
    Ankietuje sie prawie 100 tysiecy ludzi wiec wielokrotnie wiecej niz w jakichkolwiek sondazach.
    NIE JEST normalne by nastapily takie roznice jak w wyborach 2014 roku.

    3. Nie jest normalne by przeliczanie glosow trwalo tydzien – to nie jest problem na miare fizyki atomowej. Po zliczeniu przez Komisje w jedna noc i przekazaniu do Centrali – moze to zrobic w dzien kilku/kilkunastu rachmistrzow.

    Wyniki wyborow ZOSTALY – wypaczone, spieprzone, zafalszowane, sfalszowane.
    Prosze sobie wybrac co komu lingwistycznie odpowiada.

    Nie odpowiadaja prawdziwym wyborczym preferencjom Polakow.
    Mowimy tu o liczbie liczonej w milionach!
    Takie wybory niezaleznie od dzielenia wlosa na czworo sa do dupy!

    Sa wybrakowane i jak kazdy wybrakowany wyrob powinny byc wymienione niezaleznie od machania kodeksem – bo kodeks nie moze dzialac wbrew logice i zdrowemu rozsadkowi.

    Na Lotwie na skutk katastrofy budowlanej, w ktorej zawinil inspektor budowlany…do dymisji podal sie premier.
    Na tym polega odpowiedzialnosc polityczna za funkcjonowanie PANSTWA jako calosci.

    W wypadku wyborow polskie panstwo zawiodlo na calej linni.
    O tym byl miedzy innymi jednoznaczny felieton Gospodarza pare tygodni temu.

    Fakt podania sie do dymisji dziadkow z PKW to tylko proba poswiecenia kozlow ofiarnych i umycie rak.
    Przypomina to ukaranie dwoch oficerow BOR-u jako jedynych ponoszacych jakas konkretna odpowiedzialnosc za lot do Smolenska.

    To ewenement na skale swiatowa
    Metro buduje Hanna Gronkiewicz ale terminy zawalaja budowlancy…

    Wrzawa wokol protestow opozycji jest jedynie zabiegiem pijarowym i robieniem Polakom wody z mozgu przez odwracanie uwagi od odpowiedzialnosci rzadzacych za funkcjonowanie („teoretycznego”…) panstwa tu i teraz pod rzadami kokretnej koalicji.

  299. Nemer,

    trzeci akapit Twojego wpisu z 13 grudnia z godziny 18.30 jest napisany z dużą precyzją słowa, w sposób jasny i elegancko.
    Słowa uznania należą Ci się także za odwagę, która w sprawach rozbieżnych z paplaniną oszołomionego i zestrachanego tłumu naraża człowieka na inwektywy i dyskomfort psychiczny.

    To tyle jeśli idzie o ocenę pierwszego wpisu, który wywołał zaciekły atak kadetta.

    kadetta cenię za niektóre wpisy o problematyce kulturalnej (publicysta ten w sprawach problematyki tenisowej prawie mi dorównuje -:) , a także za to, że w okresie próby uczestnictwa prominentnych postaci polskiego episkopatu w pełzającym zamachu stanu przeciwko legalnej władzy, nazwał mnie antyklerykałem i ateuszem (trochę przesadził, w swoim stylu, ale i tak cieszę się, że zostałem zauważony).

    Pozwól, że będę dalej Ciebie demoralizował pochwałami.
    Otóż Twoja riposta z 14.12, 18.15 jest, obszerniejsza od pierwszego wpisu, a przeto bardziej wnikliwa.
    Przedstawiasz w niej wyważoną argumentację, którą radzę kadettowi ponownie przeczytać.
    Chyba (oględnie mówiąc) obaj jesteśmy starsi od Twojego polemisty, więc wiemy jak szybko starzeją się ideologie i najbardziej chwytliwe hasa, które „ciemny lud” bierze, a potem płacze.

    Po lewej ręce na moim biurku leży podziękowanie b. przewodniczącego Solidarności p. Śniadka dla mojej żony, a w nim postulaty sierpniowe.
    Oprócz słusznych postulatów domagających się demokratyzacji życia społecznego są tam zapisy skrajnie populistyczne o charakterze ekonomicznym (głównie płacowym. Widzę tu rękę Lecha Kaczyńskiego -:), które wzmacniane przez kolejne fale strajkowe skutecznie dławiły i tak chorą gospodarkę.
    W wyniku sankcji ostał się ino ocet i nieobciążone haki w jatkach, które trzymały się mocno.
    Robotnicy zbrzydzeni świadczeniem pracy wpadli na pomysł zwiększenia przyrostu naturalnego, bo pracodawca i tak zapewniał im minimalne bezpieczeństwo socjalne.

    W przeciwieństwie do kadetta czas ten nie był dla mnie radosny, bo już w poniedziałek ’81 wiadomego miesiąca otrzymałem wypowiedzenie z pracy (byłem dwuzawodowcem, radcą prawnym i adwokatem. Rozruch zawodowy, na ręcie chorobowej kręgosłupa, zaczynałem od mniejszego natężenia pracy, czyli jako radca prawny. Dzięki temu miałem także czas wolny na pracę społeczną w sławnym hotelu pracowniczym we Wrzeszczu, Sasance).
    Miałem szczęście, bo władza nakazywała młodzieńcon do lat 50. obowiązek pracy.
    Dostałem więc od komisarzy propozycje, która zlokalizowana była ca 100 km od mojego miejsca zamieszkania (jazda koleją i 10 km, zwykle pieszo po bezdrożach śnieżnych, bo kierowca PKS-u, na złość komunistom, nie czekał na przyjazd pociągu z Gdańska.
    Dzisiaj dostrzegam wśród polityków elementy podobnych emocji do tamtych sprzed 34 lat sprzed.
    Wczoraj jakiś kacyk partyny (nazwiska nie pamiętam) ponownie nawoływał do wieszania przeciwników politycznych.
    Jednak obecny stan emocjonalny tylko ewoluuje (chociaż biskupi ochoczo zgłosili akces do boju i dopiero reprymenda z Watykanu powstrzymała polskich pasterzy od udziału w sądach kapturowych) w kierunku tego stanu emocjonalnego sprzed kilkudziesięciu laty.

    Zgadzam się, że gospodarka za ancien regime, którą poznałem pracując w NIK-u (tak gorliwie umacniana przez dr Leszka Balcerowicza) nie miała żadnych szans na konkurowanie z prężnymi gospodarkami Europy Zachodniej, ale czy związkowcy nie mogli zmusic ówczesnej władzy do upadku np. strajkiem generalnym zamiast z kraju robić ziemię widmo?

    Jakoś, po wyczynach Putina, nie słyszy się że Związek Radziecki by Polsce odpuścił i zachwiał ustanowionym przez siebie ładem pojałtańskim, który faktycznie nastąpił, a teraz jest przywracany.

    To tyle w skrócie, ale szanse na rozwinęcie tematu będą jeszcze liczne, bo grudzień to miesiąc rocznic, a ja w niektórych z nich uczestniczyłen, a nawet o niektóre pomnikowe postacie omal się nie otarłem.

    Pozdrawiam we własnym, Ryby, i Rosy imieniu.

  300. Nemer,

    Rzadzacy nie sa jakas wyjatkowa grupa Bozych Pomazancow.
    Piastujacych stanowiska za zaslugi…
    Maja z rzadzenie konkretne profity i przywileje.
    Sa na utrzymaniu obywateli i powinni im sluzyc.

    Dlatego nalezy bezwglednie krytykowac i kontrolowac ich dzialanie.
    Zawsze moze byc lepiej.

    Jezeli zawiedli „jedni albo drudzy” albo „jedni I drudzy” to trzeba to pietnowac bez taryfy ulgowej.

  301. @fidelio (20:52)
    „Cypryjski sektor bankowy miał około 20% rosyjskiego wkładu. Jaki rosyjski wkład ma brytyjski? Zapewne spory, choć nie aż tak……”

    Raczej „nie az tak”.

    System bankowy UK to oklolo 8 trylionow dolarow. Ocenia sie, ze wyplyw kapitalowy z Rosji w ostatnich latach to okolo 50-60 miliardow dolarow rocznie, z czego okolo 50% jest nielegana z punktu widzenia prawa rosyjskiego i/albo kraju docelowego. Druga polowa to legalne zakupy towarow sprzedawanych Rosji za twarde waluty, splata pozyczek, inwestycje zagraniczne rzadu Rosji.

    Z czesci nielegalnej oczywiscie nie wszystko idzie na Cypr, sa jeszcze inne dobrze znane raje podatkowe. Czesc trafia do UK, Kanady, USA. To co w ostatecznosci przeperkoluje do UK to dla systemu bankowego tutaj wciaz bardzo maly procent, choc przyciagajacy uwage publiczna gdy dochodzi do zakupow znanych klubow sportowych czy ostantacyjnego parkowania wielkich jachtow w poblizu Canary Wharf na Tamizie.

  302. @fidelio
    Ja kamery w miejscach publicznych olewam. Sobie są i służą monitorowaniu przestępców (którzy rozleniwionych policjantów wiarą, że kamera załatwi za nich inwigilację ich środowisk, oleją znajdując sposób na obejście leniwców). Za jakiś czas policaje całego amerykańskiego świata zrozumieją musi co, że kamera przymocowana do paska od spodni jest jedynie narzędziem pomocniczym (podobnie jak pistolet, pałka i kajdanki) i nie zastąpi policyjnego pomyślunku. Mnie to rybka. Kamerze, jako prawomyślny obywatel mogę co najwyżej pokazać środkowy palec. Jeśli jednak kamera ma zastąpić w obywatelskiej (nie czekistowskiej) czujności członków komisji wyborczych, to ja czniam tak pojętą demokrację. Znaczy na sposób fideliowy pojętą.

    Howgh.

  303. Dotychczas wydawało mi się, że powinno się pisać (na określenie wylegiwania się i pobierania za to pieniędzy) renta.
    W moim wpisie wyszło jakoś nowatorsko, za co przepraszam.

    P.s.
    kadettcie kochany,
    mimo że nazwałeś mnie ateuszem, to przez cały czas patrzę w niebo i dziękuję komu trzeba za zrzutkę z nieba euro. Bo gdyby nie zachodnia jałmużna, to obecny układ rządzący, nie tylko wygonił by z kraju wszystkich swoich domniemanych przeciwników politycznych, ale jeszcze usankcjonawał by kanibalizm żeby elita mogła przetrwać.

  304. @Nemer
    „Ja jestem skłonny jednak winić raczej tych, którym w 1989 roku dostał się do rąk „Złoty Róg”, do którego osiem lat wcześniej dorwać się nie mogli ze względów geopolitycznych, bo koszty byłyby zbyt wysokie. Praktyka pokazała, że nawet Ci, którym „kręgosłupa nie przetrącono”, zmarnowali szansę i może było jednak błędem, że dano im go do rąk?”

    Mnie tylko zastanawia czy w 1989 zwyciężyło po prostu nieuctwo, niewiedza i ingorancja czy raczej wyrachowana niegodziwość. Osobiście stawiam na koktajl tych dwóch składników.

  305. W Belgii strajk generalny w reakcji na próbę podniesienia wieku emerytalnego – tym się różni naród od stada owiec.

  306. mayor 18.10
    Rzeczywiscie PRLowska ta twoja liga. Lecisz dokładnie swą recenzją z idy w stylu antyżydowskiej nagonki z 1968 roku. Wyjechałes z Polski jako Turek, Japończyk czy zupełnie odwrotnie ?

  307. Zarówno niemieccy pracodawcy jak związki zawodowe przygotowują się na przyjęcie z początkiem 2015 minimalnej stawki godzinowej w wysokości 8,5 euro.

    Przypomnę, że wymóg przyjęcia stawki minimum w tej wysokości wynika z umowy koalicyjnej chadeków i socjaldemokratów – przyjętej po wyborach.

    Jak pisze agencja DPA:

    „Ustawowe płace minimalne, wysokości co najmniej 8,50 euro, wchodzą w Niemczech w życie z dniem 1 stycznia 2015. Ale czy dostaną je naprawdę wszyscy?

    Zrzeszenie Niemieckich Związków Zawodowych (DGB) zarzuca pracodawcom, że przygotowują się do unikania wypłaty swym pracownikom tych stawek. Jak powiedział wiceprezes DGB Stefan Koerzell w Berlinie, prawnicy radzą przedsiębiorcom, jakie można stosować tricki.

    – Jedną z większych luk są wynagrodzenia dla niepełnoletnich – wyjaśnił.

    O poradę do związków zawodowych zwrócili się roznosiciele gazet i prospektów. Niektórych z nich zleceniodawcy pytali, czy w ich rodzinach są też osoby niepełnoletnie.

    – Umowy o pracę miały zostać przepisane na niepełnoletnich członków rodziny, bo tym nie przysługują płace minimalne. Pracę faktycznie wykonywaliby dalej dorośli członkowie rodziny – wyjaśnia Koerzell.
    – Takie omijanie przepisów uważam za zwykłe świństwo – oburza się związkowiec.

    Inne firmy szukają furtki przez zatrudnianie osób długotrwale bezrobotnych tylko na pół roku. Przez pierwsze 6 miesięcy pracodawcy nie są zobowiązani do płacenia im minimalnych stawek. Strategia firm polega na tym, że potem ludzie ci będą zwalniani i zatrudniać się będzie innych, długotrwale bezrobotnych.

    – Będziemy przed sądem bronić tych, którzy zdecydują się podać sprawy do sądu – zapowiedział wiceszef DGB. Warunkiem jest jednak, aby byli oni członkami związków zawodowych,.
    – Zadbamy także o to, żeby firmy te stanęły pod pręgierzem kontroli finansowej pod zarzutem zatrudniania pracowników na czarno, żeby na dłuższą metę ukrócić ten proceder – powiedział Koerzell.

    Rzecznik federalnego ministerstwa pracy ostrzegał także, że pracodawcy, nieprzestrzegający przepisów muszą liczyć się z wysokimi karami. Wszelkie oferty pomocy i porad prawnych w tym zakresie nie są poważne, jeżeli „starają się stworzyć wrażenie, że istnieją legalne sposoby płacenia minimalnej stawki 8,50 euro”, stwierdzono w ministerstwie.”

    Pzdro

  308. @Rosa91b,
    Dziękując za obszerną refleksję wywołaną mymi wypocinami pozwolę sobie może osłabić nieco wymowę „wściekłego ataku Kadetta”. Ja z Kadettem to blogowo znamy się od wielu lat i jego styl mnie nie dziwi. Kadett bywa często „ostry” w sądach ale należy do tych, którzy „mają poglądy” z dużą dozą bezkompromisowości. To, że bywa iż różnią się zdecydowanie od moich nie jest powodem, by nie cenić jego często ciętych i jednoznacznych ocen, bo inspiruje do jakichś przemyśleń czy refleksji. Należy do tych, których nie przewijam, po prostu.
    Na tenisie się znam mało, w sprawach „kultury” nie mam zbyt wiele do powiedzenia, więc przyjmuję, że jest tak jak mówisz.

    Za pochlebstwa kłaniam się grzecznie i pozdrawiam, ( znaczy Rybę również), Nemer

  309. @mag , ten blog odwiedzic , to jak
    juraisick park odwiiedzic.
    Truucizny wiecej , niz apteka
    przewiduje .

    Trtymaj sie z dala .

    Pozdrowionka.

  310. Zauwazylem ze Falicz;ostatnio stal sie bardzo ostrozny,juz dmucha
    nawet na zimne.

  311. Tylko prawdziwe ancymony wlasne gniazdo kalaja

  312. Szczegolnie na zimne o nazwie Lech on dmucha

  313. Falicz najwyrazniej sie nudzi,porzucil Dr.Pierda i chce dyskutowac
    ale czy przestanie pisac pod moim nickiem ? nie sadze,jak tylko
    odejde od komputera napewno zaraz cos wydali z siebie.

  314. http://i.imgur.com/RHWdoPq.jpg

    Wystarczy,reszte zostawiam dla Faicza;niech sie podszywa.

  315. Rosa91b (22:56)

    Pod kocykiem?

    „Jakoś, po wyczynach Putina, nie słyszy się że Związek Radziecki by Polsce odpuścił i zachwiał ustanowionym przez siebie ładem pojałtańskim, który faktycznie nastąpił, a teraz jest przywracany.”

    Pieknie to ujmujesz, ten lad pojaltanski. Oraz jego zachwianie i odpuszczenie. A teraz, jego przywracanie. Tylko, czy to akurat Polske najlatwiej jest uzywac jako przyklad przerzutek z Jalta?

    Bo ja rozumuje tak. Polska pojaltanska to PRL. Natomiast Ukraina to tylko radziecka rebublika. Bez Krymu, oczywiscie. Bo na Krymie Sewastopol lezy. Swiete miejsce sewastopolskiego walca rosyjskiego. Oraz najwiekszej rosyjskiej bazy morskiej w basenie Morza Czarnego. Nie do odpuszczenia ta baza jest. Pod zadnym pozorem.

    Niestety, w 1954 roku Chruszczow pozwolil sobie na pierwsze takie jakby odpuszczenie Jalty: on przekazal Krym ukrainskiej republice radzieckiej. Nie bylo to nic wielkiego. Ot, taka zabawa z rysowaniem wewnetrznych granic CCCP, nic wiecej. Dowodzenie sewastopolska baza morska w dalszym ciagu pozostalo w stu procentowej gestii Kremla. Kijow nie mial tam zadnych praw, zadnych przedstawicieli.

    Az nadszedl Jelcyn. Ktory porozdawal, po pijaku, republiki radzieckie. Wlacznie z ukrainska republika. To wtedy doszlo do pierwszego czkniecia watrobianego: co dalej z Krymem? I z Sewastopolem?

    Rada w rade wydano, w 1994, manifest budapesztanski. Ze niby Krym ma pozostac przy Ukrainie. Ale! Jako zupelnie AUTONOMICZNA republika. Kijow dostal prawo do postawienia jednego przedstawiciela w parlamencie krymskim, to wszystko.

    Czyli, dalej nic sie zmienialo. Bo to nowe panstwo, Ukraina, bylo jeszcze czlonkiem-zalozycielem Wspolnoty Niepodleglych Panstw. Taki nowy KDL. Z osrodkiem rzeczywistej wladzy w dokladnie tym samym miejscu.

    Dwadziescia lat pozniej nadciagnal Majdan. Zza Atlantyku przyslany. To dopiero wtedy wszyscy ujrzeli co sie porobilo. No, moze niezupelnie wszyscy ujrzeli. My Polacy dosyc wolno myslimy w tych sprawach..

    A co sie porobilo to to, ze prawo Kremla do Krymu, Jalta uswiecone, po raz pierwszy zaczelo tracic swoja moc. US Marines byli w drodze do Sewastopola natychmiast po osadzeniu w Kijowie pro-amerykanskiego rzadu. No bo jesli Krym jest ukrainski, to i amerykanski tym samym. Takie rozumowanie jest. Takie bylo w Szymanach i w Kiejkutach Starych. Nowy pan, nowy wladca. To dopiero wtedy Putin wzial sie za przywracanie ladu po-jaltanskiego. Tego do Krymu odnoszacego sie.

    Jak dotad, lad po-jaltanski nie byl ani naruszony ani przywracany jesli o Polske chodzi. Nasza zachodnia granica, ta na Odrze i Nysie, wciaz sie krzepko trzyma. Wszystko na podstawie linii narysowanej na nowej mapie Europy reka Iosipa Wassirionowicza. I tylko jego podpisem zagwarantowana.

    Jesli Putin bedzie dbal o utrzymanie ladu pojaltanskiego, tak jak dbal o to w przypadku Krymu, to moze nie uniewazni, ustawa Dumy, podpisu Stalina pod nasza granica zachodnia

  316. Rosja ma pewne doswiadczenia jesli chodzi o uniewaznianie decyzji bylych przywodcow w sprawie statusu Krymu

    „W styczniu 1992 roku parlament rosyjski nakazał zbadać czy przekazanie Krymu Ukraińskiej SRR w 1954 roku przez ówczesnego I sekretarza KPZR Nikitę Chruszczowa było zgodne z konstytucją Rosji. W konsekwencji Duma rosyjska przegłosowała kasację konstytucyjnego aktu z 1954 roku o przekazaniu półwyspu Ukrainie.”

    http://kulturaenter.pl/krym-rossija/2014/04/

    Kasacje umotywowano tak:

    „W 1954 podpisano dokument przekazujący Krym Ukrainie. Prawdopodobnie spowodował to udar słoneczny lub kac Chruszczowa.”

  317. fidelio – 23:21
    I dobrze stawiasz. Chociaż ja dodałabym jeszcze jeden składnik – naiwność.

  318. Kartka z podróży – 23:32
    Istnieje jeszcze jeden sposób, szeroko stosowany w różnych krajach – zmusza się pracowników do zakładania własnych jednoosobowych firm i zatrudnia się ich na kontrakt.

  319. W POmrocznej takie kontrakty nosza nazwe umow smieciowych

  320. A teraz, prawdziwa geneza przekazania Krymu Ukrainie w 1954 roku przez Nikite Chruszczowa

    „Lenin planował zorganizować na Krymie republikę Żydowską. Stalin popierał tę idee. Więc ziemię krymską założono pod zastaw bankierom amerykańskim – żydom. Oczywiście taki pomysł niekoniecznie się spodobał ludności, zwłaszcza rdzennym mieszkańcоm. To w skrócie.”

    http://tomaszmajewskishow.wordpress.com/2014/10/23/dlaczego-chruszczow-przekazal-krym-ukrainie-projekt-krymska-kalifornia/

    Teraz w rozwinieciu

    „W październiku 1923 roku Abraham Bragin – kierownik sekcji żydowskiej Komunistycznej Partii, przygotował projekt organizacji nie autonomicznej republiki, tylko już pełnowartościowej Żydowskiej Republiki Radzieckiej. Projekt potrzymał kryptonim „Krymska Kalifornia”. Żydzi otrzymali 132 tysięcy hektarów ziemi.”

    Na koniec, the clue

    „19 lutego 1929 roku „Joint” i Centralny Komitet RFSRR podpisali umowę, według której ZSSR otrzymywał coroczne finansowanie w wysokości półtora miliarda dolarów. Jako hipotekę amerykanie zażądali 375 hektarów ziem Krymskich. Zostało założona spółka akcyjna, gdzie udziałowcami było ponad 200 amerykanów. Z najbardziej znanych można wymienić Hoovera, Rockefellera, Roosevelta, MacArthura czy Marchalla. Był też ważny warunek, jeżeli do 1954 roku RFSRR nie zwróci dług, ziemia przechodzi na własność.”

    Wiec zamiast przekazac 375 hektarow hipoteki krymskiej na rzecz Hoovera, Rockefellera, Roosevelta, MacArthura i Marchalla, w 1954 roku CALY Krym przekazano. Tyle ze nie amerykanskim Zydom a swojej wlasnej Ukrainie. Po takim sprytnym „przekazaniu” amerykanscy nie mogli juz legalnie ugryzc swojego depozytu krymskiego.

    Ot i cala tajemnica wiary w ukrainskosc Krymu

  321. Wytlumaczenie detaliczne przekretu Chruszczowa zwiazanego z przekazaniem Krymu Ukrainie

    ‚W 1954 roku nadszedł czas zwrotu kredytu pod projekt Krymska Kalifornia. Mimo, że ZSSR przekazał trofealną niemiecką broń jako rozliczenie kredytu Izraelowi podczas wojny z Arabami, Amerykanie uznali dług za niespłacony. Zaczęto się przygotowywać do procedury odzyskania hipoteki w postaci ziemi Krymskiej.

    Pomysł przekazania Krymu pojawił się zanim Chruszczow doszedł do władzy i poruszał go już Gieorgij Malenkow, który pełnił rolę I Sekretarza KC KPZR po Stalinie do 14 września 1953 i premiera ZSSR do 8 lutego 1955 roku.

    Przekazanie Krymu Ukraińskiej Socjalistycznej Republice Radzieckiej było aktem politycznego sprytu, gdyż formalnie umowa była podpisana z RFSRR i amerykanie nie mogli sięgnąć formalnie po ziemie nie będące w składzie RFSRR. Chruszczow tylko zrealizował plan awaryjny Stalina, aby nie płacić amerykanom. W taki sposób największych cwaniaków oszukano.’

  322. Sydney hostage crisis live

    http://news.yahoo.com/sydney-hostage-crisis-live-report-010058537.html

    A ktoryz to z kangurow blogowych takim szczesciarzem dzisiaj jest, ze moze LIVE przezywac to wielkie przezywanie w miescie swojego zamieszkania? Dzordzyk moze? Abo AeFek? Czy po prostu Ted(ziu), jeden abo drugi

  323. Ta policja kangurza

    „authorities are looking into the flag which was held up against the window of the cafe. „We’re trying to work out what it stands for but at this stage it’s probably best that I don’t take that any further. We’re working with or partner agencies to better determine what it is we’re dealing with there” ”

    Nie potrafia powiedziec czyja flaga powiewaja porywacze. A tam juz tyle godzin ona powiewa. E-J, jakie ty masz live wiadomosci na temat tego porwania zakladnikow w Sydney, Australia?

  324. Nemer (22:53)

    „Silna Twa sugestia, że winę za aktualny stan rzeczy ponosi ”komuna” z autorami stanu wojennego nie musi być i – moim zdaniem – nie jest trafna.
    Ja jestem skłonny jednak winić raczej tych, którym w 1989 roku dostał się do rąk „Złoty Róg”, do którego osiem lat wcześniej dorwać się nie mogli ze względów geopolitycznych, bo koszty byłyby zbyt wysokie. Praktyka pokazała, że nawet Ci, którym „kręgosłupa nie przetrącono”, zmarnowali szansę i może było jednak błędem, że dano im go do rąk?”

    Mlodziak fidelio juz ci cos tam nabazgral w tym tOmacie. Ale ty mu nie wierz! Ani w jedno jego slowo. Bo on bejbi takie. Choc ladnie pisze.

    Kadett wini komune za wszystko. Bo on to jak dru Sru.

    Jemu napewno chodzi o plan „B” Urbana. Czyli, o drugie dno Adasia. Stan wojenny to byl przekret i takie tam.

    To one, te urbany, te michniki nasz zalatwily tem perfidnem planem swojem. One wpuscily nasz w ICHNIE maliny. A nie w NASZE maliny. No i mamy co mamy w rezultacie, see?

    Wiec twoje piskanie, ze oddawanie „Zlotego Rogu” w niepowolane rece bylo bledem, to takie troche naiwne jest. Przynajmniej w wilczych slepiach kadettcika bejbi.

    W moich galach tez naiwnie dosyc to twoje piskanie wyglada. Bo ty nawet nie wiesz czy jest jakas roznica pomiedzy DAWANIEM zlotego rogu i solidarnym jego ZAWLASZCZANIEM. Kto tam co komu dawal, kto tam co komus odbieral? Tam byla UMOWA SPOLECZNA. Sfirmowana papieskim perscieniem „No blood to be spilled”. Wszyscy sie zastosowali do tego wymogu papieskiego. No, z wyjatkiem Jugoslawian moze . A teraz, z wyjatkiem Ukraincow jeszcze. Czeczencow nie wymieniam bo to inna religia.

    PS. Czy to Czeczency zabuszowali dzisiaj w buszu australijskim?

    Najwieksza tragedia naszej transformacji pn. Annus Mirabilis, jesli takowa tragedia bedzie kiedys zdiagnozowana, jest brak tragedii. Nie ma powtorzenia? Toz to sukces

  325. Orteq,
    mam wrażenie, że Ted2 jest gdzieś tam blisko. Nie wiem jak Georges53.
    Z tego co przeczytałam, to wiele hałasu. Histeria na całego, ewakuacje, media zachwycone sensacją.

  326. E-J,

    Czy mamy tu do czynienia z koncepcja wiele halasu onuc?

  327. @Orteq,
    ciekawe to co napisałeś na temat ukraińskiego Krymu ale z tym papieżem, pierścieniem, Jugosławią, Ukrainą i Czeczenią to wygląda jakbyś coś – delikatnie mówiąc – przeholowywał chyba, a co do mojej naiwności – tak, bywa że jestem za bardzo czasami ufając …
    Pozdrawiam, Nemer

  328. Cos dla Orteqa…
    (a Falicz mu mowil, zeby ze wzgledy na cisnienie nie podniecal sie sondazami…)

    „Duży wzrost poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości przynosi najnowszy sondaż preferencji partyjnych, przygotowany przez TNS Polska.

    Na partię Jarosława Kaczyńskiego swój głos oddałoby 34 proc. pytanych, to o 6 proc. więcej niż w poprzednim badaniu.
    Z sondażu wynika, że na PlatfoPartie Pani doktorki Kopacz zagłosowałoby 31 proc. ankietowanych.

    Zupełnie inne, zaskakujące wyniki przyniosło badanie przeprowadzone w dniach 4-11 listopada przez CBOS. Według tej sondażowni partia polskiego Rompuya mogłaby liczyć na wysokie 43-proc. poparcie, natomiast PiS z SP i Polska Razem na jedynie 28 proc.

    Partia cwaniakow w gumofilcach 8%…!
    nie 28% ale 8% – bez ksiazeczki ani rusz.

  329. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17129979,Turecka_policja_aresztowala_zwolennikow_islamskiego.html#BoxWiadTxt
    ===============

    Niezłe podsumowanie…..

    zapiekana39 minut temu0
    Czas na „demokratyzację” Turcji. Rząd Turcji przestał kochać USA i dogaduje się z Rosją.
    Władzę obala mieszkający w USA Gulen poprzez swoich zwolenników.
    Znowu ten sam scenariusz !
    Niedługo ktoś zacznie strzelać do protestujących, potem wprowadzi się swoich ludzi i przejmie się kontrolę nad regionem i gospodarką.
    SKĄD JA TO ZNAM ?
    ===================

    Oby tylko Kaczorkowi nie przyszło na myśl robienie drugiego Stambułu nad Wisłą….

  330. AF,

    Noo. Te cwaniaki w gumofilcach

    „balsamlomzynski 2014/12/13 08:56:40
    Po wycofaniu się biskupów, prezes szedł z kompanami przez niekorzystny biomet warszawski z Bogiem, albo mimo Boga. Doszli do pomnika Witosa, ale ten też się wycofał, świecąc pustym cokołem w samo oko prezesa ciemności. Podobnie zrobili Piłsudski i Dmowski. Prezes wstąpił na trzystopniową drabinkę, ogarnął wątły tłum spojrzeniem starczym, ale wszak niezwykle jadowitym:
    — Była straszna presja na Piłsudskiego, było mówione, że podpalamy Polskę, a ja mówię, za marszałkiem: ‚ Czego krzyczysz, cóż noga? A tamtemu głowę urwało i nie krzyczy.’ ”

    http://balsamlomzynski.blox.pl/2014/11/Rozmowy-niedokonczone.html#ListaKomentarzy

    Noo

  331. Przestrzeń powietrzna Ukrainy zamknięta. Masowe dostawy amerykańskiej broni. Będziecie mieć wojnę. http://www.sott.net/article/290149-Ukrainian-airspace-shut-down-to-accept-US-military-cargo

  332. jg

    Tys alarmista jest? Czy pojebek zwykly?

    „Airspace in the region is controlled by Kolomoisky, Mossad’s biggest stooge in Ukraine. ”

    http://www.sott.net/article/290149-Ukrainian-airspace-shut-down-to-accept-US-military-cargo

  333. Jasny Gwint

    Już niemal od tygodnia zawieszono wszelkie cywilne loty do Charkowa, Dniepropietrowska i Zaporoża.

    Coś wisi w powietrzu. Nawet redaktor Szostkiewicz w swym nowym tekście przygotowuje swych czytelników na nagłe bum, bum, bum … .

    Pzdro

  334. Kartka z podróży
    15 grudnia o godz. 10:14
    Nic tylko się radować. Tak jak ten pochujek /10.11./

  335. Panie Falicz,
    trudno nam sie rozmawia i to nie tylko z powodu różnic czasowych. Także z powodu pańskiego uporu w obronie pozycji straconych.
    W krótkim odstępie czasu zdarzyło mi sie wytknąć Panu dwa błedy, z których ten pierwszy – o obecności w polskim prawie pojęcia fałszerstwa nieumyślnego Panu jako architektowi ( i nie prawnikowi przecież jak zgaduję) w żadnym razie wstydu przynieść nie powinien a drugi jakoby Minister Pracy i Polityki Społecznej opiniował projekty kart do głosowania polega – jak mi się wydaje i jest konsekwencją li tylko zbyt pobieżnej lektury zapisów kodeksu wyborczego. Zamiast po prostu przyznać się do błędu Pan ucieka się do jakichś słownikowo – semantycznych spekulacji, które faktom – mimo pańskich wysiłków nie zaprzeczają: w polskim prawie nie ma pojęcia fałszerstwa niemyślnego i Minister Pracy …. nie opiniuje przygotowywanych przez PKW wzorów kart do głosowania.
    Panie Falicz,
    podobnie jak Pan i wielu z nas bardzo krytycznie oceniam przygotowanie tych wyborów, podobnie jak Pan uważam, że PKW i KBW w sposób skandaliczny nie wywiązało się z obowiązku dostarczenia wyborcom jasnej informacji jak głosować ( skreślać), sam w jednym z wcześniejszych wpisów odnosząc się do zbroszurowanych kart do głosowania wyraziłem przypuszczenie, czy aby PKW nie „prztyknęła” w kodeks wyborczy, sam w kilku wcześniejszych wpisach wyraziłem pogląd, że gdyby to było prawnie możliwe powtórzenie wyborów byłoby najlepszym wyjściem ( chociaż takie rozwiązanie mogłoby działać w przyszłości a nie wstecz i w moim przekonaniu niosłoby poważne niebezpieczeństwo kwestionowania rzetelności każdych wyborów iżądania ich powtarzania przez przegrane ugrupowania polityczne), sam pisałem o ” listkowej figowatości” ( czy figowej listkowatości) instytucji protestu wyborczego w postaci w jakiej jest zapisany w kodeksie wyborczym, również dostrzegam konieczność zmian kodeksu wyborczego, również uważam za błąd odwalenie a limine projektu zmian kw autorstwa PiS ale – na litość – to wszystko nie oznacza,że wybory generalnie zostały sfałszowane ( nie wykluczając możliwości fałszerstw w poszcególnych przypadkach ). Uważam – o czy także pisałem, że tewszystkie i inne niedoróbki, zaniechania itd.itp. spowodowały niewiarygodność podanych oficjalnych wyników ale niewiarygodne, czy mało wiarygodne to jednak nie sfałszowane w kategoriach ogólnych problem oceniając.

  336. Schemat…….
    Amerykańskie pieniądze, dyplomaci, dostawy broni.
    I walka do ostatniego tubylca…..
    W prawie każdym kraju świata można stworzyć lub wesprzeć grupę malkontentów, lub opozycjonistów.
    Potem to już kula śniegowa, destabilizacji.

    Demokratyzacja musi być kolejnym etapem WEWNĘTRZNYCH przemian w danym kraju.
    Wprowadzana z zewnątrz kończy się schematem znanym wszystkim.
    Wojną domową……

  337. jasny gwint
    Przeczytaj, proszę, moje dwa wpisy u Szostkiewicza.

  338. Jasny Gwint

    Wczoraj w trybie nagłym, w Rzymie, Ławrow spotkał się z hippisem Kerrym – na prośbę Kerry’ego.

    Niewiele po spotkaniu powiedziano ale ze szczątkowego komunikatu wynika, że tematem trzygodzinnej pogawędki była moja ulubiona „war proxy”. Niby w Syrii ale przecież to nie jedyna „war proxy”.

    Tak więc może sie rozejdzie po kościach.

    Pzdro

  339. ORTEG ;
    Serdecznie dziękuje za Historie Krymu , przeczytalem i jest jasne, iż Czynownik Amerykańskiej Diaspory Żydowskiej premier Ukrainy Arszenik jest wysłany do ” bojowego ” zadnia z udziałem naznaczonej minister Finansów .

  340. W Warszawie rusza proces byłego szefa SB Władysława Ciastonia i dyrektora Departamentu V MSW Józefa Sasina, informuje „Nasz Dziennik”. Generałowie są oskarżeni przez IPN o powoływanie w stanie wojennym opozycjonistów na ćwiczenia wojskowe.
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/nasz-dziennik-ciaston-znow-na-lawie-oskarzonych/l5g7k
    =================

    U Pinocheta polecieliby na kąpiel morską, albo dostali kulkę w łeb…..
    Ci „represjonowani” oczywiście.
    Czego to nie robią, by do kasy się dostać, po odszkodowanie za cierpienia.

  341. Waldemar

    Trzymając się wprowadzonej przez Jasnego Gwinta tematyki przestrzeni powietrznej … .

    Niejaki poseł Polaczek z pis-u alarmuje, że nad Twoim miastem nie ma już polskiego nieba.

    RP podpisała bowiem umowę z Niemcami na mocy ktorej przekazała im kontrolę przestrzeni powietrznej nad częscią Szczecina i nad Wolinem.

    Polaczka martwi z pobudek patriotycznych, że błękit nieba nad tym skrawkiem Umęczonej nie ma już narodowego charakteru. Więc krzyczy: „Oddaliśmy Szczecin Niemcom!”

    Co ciekawe posła Polaczka nie męczyło gdy marcu 2013 roku kontrolę nad obszarem powietrznym północno-wschodniej Polski przejęli Litwini.

    Czy to jagiellońskość?

    Pzdro

  342. Czytam o zagrożeniu Polski przez Rosje Putina .
    Przykro ,nie uznaje red. Szostkiewicza za autorytet w sprawach o ktorych pisze na blogu ( nie dotyczy KK) .to jeden z Jagielończyków stęsknionych za Podolem ,
    Kilkańaście dni temu skorzystałem z Linku zaproponowanego (przez Teda 2 ?)a tam niemal 30 minutowa wypowiedź Nikity Michałkowa ( brata A.Konczałowskiego) aktora ,reżysera np .filmu „Spaleni Słońcem ” Tematem narracji była Ukraina i Rosja i m.in pytania co Dalej ?
    Istotne jest to by Rosja zachwywała spokój i Tiszina , My Rosjanie mówi ,nie mamy potrzeby ” wchodzić do Ukrainy ,szczególnie wschodniej w tym do Oddessy ! Dlaczego ? ano dlatego że tam jesteśmy – Spokojnie ,Tiszina .

  343. Generał Mróz, pułkownicy Styczeń i Luty…..

    A w tle, możliwość pozbawienia Ukraińców pracy w Rosji i nakaz opuszczenia terytorium.
    Pan Poroszczenko przyjmie z otwartymi rękami te 4-6 milionów?

    Z perspektywy sitwy rządzącej Ukrainą, pewne pociągnięcia są wymuszane.
    Ale to są pociągnięcia antyukraińskie.
    Ich konsekwencje mogą być dla ludności dotkliwe.
    Cóż zrobi wówczas Zachód?

  344. Nemerze,
    tak tylko piszę gwoli uzupełnienia poprzedniego…
    Pytałeś, czy wstyd mi za efekty tego toczenia się najnowszej historii po Okrągłym Stole, jakbym to ja odpowiadał za to, kogo władza bez legitymacji dobierała sobie za partnerów do rozmów o kooptacji do jej dalszego sprawowania.
    Nie ja o tym decydowałem i nie ja miałem wpływ na wyniki tamtych targów i negocjacji. Nie ja też spowodowałem, że werdykt wyborczy z 4 czerwca 1989 został unieważniony w II turze, by ‚pacta sund servanda’ wcielić w życie i zapewnić łagodne przejście ze starego w stare-nowe.
    Ci, w których władza bez legitymacji upatrywała tzw. ekstremę ‚S’ nie do strawienia z panną ‚S’ nie mieli wiele wspólnego, a w dodatku – jak czas pokazał – okazali się najbardziej zagorzałymi obrońcami władzy bez legitymacji, zawłaszczając przy okazji koncesjonowany dziennik ofiarowany całej opozycji dla własnych, grupowych i ideologicznych celów. Nic nie pomogło odebranie temu środowisku znaczka ‚S’, który w rzeczywistości wykorzystywali w sposób bezprzykładnie partykularny i obłudny.

    Tak się widać miało potoczyć, jak wcześniej zaprojektowano i tak się to wszystko potoczyło, w rezultacie czego mamy PRL bis.

    Przez ten cały okres 25-lecia obracania ideałów ‚S’ w perzynę ci sami, którzy bronili kiedyś Jaruzelskiego i tamten system przed jego wrogami, dalej bronią obecnego, dokonując zaklęć wyborczych i nie dostrzegając cudów nad urnami. Bo wiele musiało się zmienić, by niewiele się zmieniło.

    Determinacji i tupetu im nie brakuje, by wdeptywać w glebę każdego, kto ośmieli się podnieść rękę na władzę, krytykować zdobycze III RP, recenzować jedynie słuszną partię, która zapewnia trwanie starego w nowym opakowaniu. Przebywając tu musisz to zapewne dostrzegać, bo o ślepotę to Cię nie podejrzewam.

    Adresuj zatem, drogi Nemerze, swoje pretensję o tego potworka III RP gdzie indziej, mnie nie lokuj pośród tych, którzy śmietanę z pozostałości po PRL zbierali i zajadali się konfiturami ze spiżarni III RP. Dostęp do niej jest pilnie strzeżony przed takimi jak ja, tym bardziej pieczołowicie, im mniej pozostaje do przejedzenia.

    Pozdrawiam

  345. Kartko .
    Te zmartwienia Polaczka to dla mnie nowosć .
    Tak na wyczucie myśle sobie ,iz jeśli tak jest czy ma być, że oddaliśmy Niemcom przestrzeń powietrzną nad Szczecinem to może dlatego , że chcemy tu mieć ta SZPICę NATO ,więc coś za coś panie Polaczek .
    Wpowiedź Polaczka dowodzi też tego, iż nadchodzi gorączka przedwyborcza i wywijanie Biało – Czerwoną na Wałach Chrobrego to bedzie rytuał w 2015 roku to pewne .
    Polaczka pamietam jako ministra Infrastruktury PiS w latach 2005 -2007. Jego Wyczyn to wyremontowanie 6 km Obwodnicy Szczecina (innych dokonan drogowych brak – całość ca 30 km ) to Autostrada zbudowana przez III RZESZe .Może czuje z tego powodu sentyment?

  346. No,no. W Stanach. to się robiło interesy!!!!
    Jeszcze przed wybuchem Wielkiego Kryzysu, spółka najbardziej prominentnych amerykanów, w zamian za 1,5 mld$ rocznego dofinansowania, jako zabezpieczenie, wzięła hipotekę na 345 ha, krymskiej ziemi.
    prawie 5 mln za hektar…i to tylko zastaw, a dofinansowanie roczne. Na ile lat było?
    Ktoś może powiedzieć, że 5 mln za hektar bezcennej krymskiej ziemi, to nie tak dużo. Napoleon, sprzedał Luizjanę za 15, a car, Alaskę za 7,2 mln$, no ale to były inne pieniądze niż w 1929.
    Ciekawe jest co innego.
    Jakim cudem, dofinansowanie, zamieniło się nagle w kredyt, zabezpieczony taaaakim majątkiem, którego to zapadalność przypadła na 1954 rok?
    Chruszczow, to jednak geniusz. Aby nie spłacić amerykańcom kredytu, i aby nie weszli mu na hipotekę, przekazał cały Krym, Ukrainie.
    Trudno jednak wydumać, dlaczego durne amerykańce, nie zajęli swoich hektarów. Hipoteka ustała, czy jak?
    Wiele już durnych linków, widziało ePass. ale ten, przebojem wszedł do pierwszej dziesiątki.

  347. mag
    15 grudnia o godz. 10:53
    Czytałem u Szostkiewicza, choć on sam jest nie do przyjęcia, aż wstyd że taki facet pisze w Polityce. Czy mogłabyś wymienić kilka tych „apetytów imperialnych” Rosji w stosunku do nas w ostatnim czasie? A te ich ułomności, czyli pospolite niechlujstwa nie odbiegają wiele od naszych. On jednak potrafią się bronić, budować rakiety, czołgi, samoloty i bomby atomowe. Nam z trudem udają się pospolite taczki a do miotły mamy taki sam wstręt jak oni.

  348. Orteg’ziu; & E-J;

    Zeczywiscie bylem tam, 10 minut stamtad pracuje to znaczy bylem
    w poblizu bo blisko podejsc sie nie dalo za duzo policji i roznego
    dziadostwa.
    Komentowal nie bede bo za malo danych,ale wyglada mi to na
    prowokacje w stylu amerykanskim.
    Zreszta co my mozemy narazie wiedziec,wiemy tylko to co oni
    chca abysmy wiedzieli,reszta to czysta spekulacja.
    http://www.dailymail.co.uk/news/article-2873855/Gunman-takes-hostages-cafe-Sydney.html

  349. http://www.eurasiareview.com/09122014-rise-german-imperialism-phony-russian-threat-oped/

    Link dla jasnego gwinta; ja wiem ze on o tym wszystko dobrze wie
    ale chce aby byl bardziej pewny tego co mysli,aby go po nocach
    nie dreczyly rozterki.

  350. Waldemar

    Trudno mi jest powiedzieć czemu tak podzielono niebo nad Szczecinem.
    Zresztą mnie to nie niepokoi bo niebo nie ma dla mnie charakteru narodowego.

    Z tego co wyszukałem w necie wynika, że korekta ma podłoże organizacyjne. Korekta wynika z decyzji Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Zatwierdza ona obszar lotnisk Heringsdorf i Cottbus jako podlegający pod ośrodek kontroli w Bremen. W decyzji podano współrzędne obszaru kontrolowanego przez kontrolerów niemieckich. I w jego granicach znajduje się Szczecin i wyspa Wolin.

    Byc może to wynika to z jakiś rozstrzygnięć unijnych dotyczących kontroli nieba na naszą Europą. Albo i ze „szpicy na flance”.

    Nie wiem.

    Polaczek złozył interpelację poselską w tej sprawie. Gdy będzie odpowiedź a jej nie przeoczę to Ci napiszę.

    Pozdrawiam

  351. Orteg’ziu; 4:33.

    Nie zapominaj ze ci wielcy cwaniacy duzo wczesniej wykiwali Rosjan
    w sprawie Alaski.
    Nie wiem czy zrobi to Putin jak twierdzi Zyrinowski czy ktos inny
    ale Alaska wczesniej czy pozniej musi wrocic na lono Matuszki Rosji.

  352. jasny gwint
    Szostkiewicz po prostu przybredza, a nam się trudno porównywać z potencjałem Rosjan, bo jesteśmy jak ta mrówka wobec słonia. Był taki dowcip rysunkowy, bodaj Mleczki.
    A że sporo mamy podobieństw charakterologicznych, przy wszelkich różnicach, o których nie chciałoby mi się teraz akurat rozpisywać, to zrozumiałe. W końcu jesteśmy Słowianami, sąsiadami i szmat wspólnej historii za nami, a także przed nami.

  353. Ted 2
    15 grudnia o godz. 12:54
    Jesteś spóźniony. Znam ten złowrogi tekst od kilku dni. Żadnej znikąd reakcji.

  354. jasny gwincie;13:08.

    Wiem o tym,ale czytales to na GlobalResearch a ta strona jest
    malo wiarygodna dla niektorych wiec podalem na innej.
    http://markglogg.eu/?p=863
    Ale tego napewno nie czytales wiec polecam.

  355. To już wiemy więcej o zamachowcach, jedna z zakładniczek przekazała na you tube ich żądania, są banalne – chcą żeby ktoś przyniósł flagę IS do kafejki – wtedy uwolnią zakładnika, chcą rozmowy z Abbotem i chcą żeby media poinformowały, że to jest atak Islamic state:
    https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=BZwq5OMhT98

  356. Lexie,
    Faktycznie uznałem zapis z kodeksu
    „nie można popełnić przestępstwa fałszerstwa nieumyslnie” za dowód na to, że nieświadome falszerstwo istnieje.
    Istnieje ale nie jako przestepstwo

    Kruszyc kopii nie będę, mogę się mylić.

    Co do opiniowania książeczki wyborczej przeczytałem, że byla opiniowana przez ministerstwo.
    Pan dodał, że w kontekście użycia jej przez niewidomych.
    Nie zaprzecza to faktu zaopiniowania.
    Nie tyle się myliłem co niesprecyzowalem.
    Przyjmuję,
    że Pan wie dokładnie co było opiniowane.

    W logice fałsz jest przeciwienstwem prawdy.
    Fałszywy to nieprawdziwy.
    Jeżeli coś nie pokazuje prawdy o preferecjach wyborczych to przedstawia fałszywy obraz czyli falszuje rzeczywistość.
    Ktoś kto jest odpowiedzialny za taki stan rzeczy swiadomie lub nieswiadomie doprowadza do falszywej reprezentacji rzeczywistość
    Jest odpowiedzialny za falszerstwo czyli falszuje

    Ale to zabawa w słowa
    Odpowiedzialnosc za panstwo ponoszą rządzący.
    Za wybory odpowiedzialność ponosza nie tylko czlonkowie PKW.
    To przedsięwzięcie świadczące o państwie jako takim.

    Ktoś powinien ponieść odpowiedzialność polityczną
    Na pewno nie opozycja za to, że protestuje.
    Nawet jeżeli użyje zamiast spieprzone sfalszowane.
    Ostatecznie podobno gorsza od zbrodni jest głupota.

    O czym mówił socjolog –
    Wykazujac pomyłkę (oczywistą już dla studenta II roku studiów) użycia książeczki jako narzędzia wyborczego.

  357. Wiele już durnych linków, widziało ePass. ale ten, przebojem wszedł do pierwszej dziesiątki.

    Mój komentarz
    Hipoteka na Krymie, cwany, choć pijany Chruszczow i robieni w balona chciwi USraelici.
    Rzeczywiście rzadki przykład durnych opowieści z tą hipoteką na Krymie. Ale patrz Halen, od razu zgłosiło się szereg blogowych geopolityków – stronników na takie muhlhausenowskie atrakcje. To działa.

    Halen, toż to typowo poputczikowskie tłumaczenia. Ileż się nasłuchałem tego rodzaju fantastycznych wywodów w Rosji (przepraszam ZSRR), gdy ciemność za oknem i wicher dmie, przed nami szklanki i butle dwie i jeszcze dwie ciemne balsamiczne, płyną po kuchni wątki śliczne, tajemne układy, pieniąchy, zasoby, jeszczio odin, dawaj, oby nam było, oby.
    Itd., itp.
    Pzdr, TJ

  358. Kadett 15 grudnia o godz. 12:05 pisze: … wiele musiało się zmienić, by niewiele się zmieniło. Determinacji i tupetu im nie brakuje, by wdeptywać w glebę każdego, kto ośmieli się podnieść rękę na władzę, krytykować zdobycze III RP, recenzować jedynie słuszną partię, która zapewnia trwanie starego w nowym opakowaniu.

    Kadett’cie,
    podpisuję się pod tym, więc się tu spotykamy nie jako adwersarze.
    Tak jak Ty, uogólniając zjawisko „pachołkowania” jesteś niesprawiedliwy – wydaje się – tak też i ja w ferworze dysputy mogłem „przegiąć” obciążając Cię przesadnie odpowiedzialnością jako przedstawiciela (na blogu) panny „S” a przecież w jej szeregach byli i tacy jak Karol Modzelewski czy Zbigniew Bujak.

    Jeśli Cię bardzo uraziłem to nie będę kłamał, że nie zrobiłem tego świadomie przecież ale liczę na Twą wyrozumiałość, jeśli dotknąłem Cię przesadnie.

    Jak to się przez kilka lat po Okrągłym Stole „bujało”, tego nie byłem bieżącym świadkiem, bo do informacji z Kraju miewałem dość ograniczone dotarcie i bardzo wyrywkowe, rzekłbym szczątkowe a najczęściej zdezaktualizowane bo ani internetu ani nawet „komórek” jeszcze nie było.

    Pozdrawiam, Nemer

  359. absolwent
    14 grudnia o godz. 23:29
    „Lecisz dokładnie swą recenzją z idy w stylu antyżydowskiej nagonki z 1968 roku.”

    Nie ze mną te numery, absolwent. Padasz plackiem przed „Idą”, a nawet nie wiesz, że autorów tego filmu też spotkały zarzuty o antysemityzm. Między innymi ze strony Heleny Datner z Żydowskiego Instytutu Historycznego. Jej zdaniem „Ida” to „film bardzo przeciętny, w którym postaci charakterologicznie przypominają marionetki z kukiełkowych spektakli… przekaz filmu jest po prostu szkodliwy: doskonale pasuje do obiegowych wyobrażeń na temat Żydów”. Według Agnieszki Graff z Krytyki Politycznej „Ida” to „powtórka z najgorszych antysemickich klisz oraz nieudolna próba chrystianizowania Zagłady”. W lewicy.pl wyszydziła film Anna Zawadzka – za spłycanie tematyki żydowskiej. Całe wypowiedzi są w wymienionych portalach i tutaj:

    http://natemat.pl/80843,ida-pelna-antysemickich-stereotypow

    Jak już pisałem, dla mnie jest to tylko ładnie sfotografowany kicz, sklecony z fałszywych wyobrażeń o naturze ludzkiej i poszukiwaniu tożsamości. Opinie, że film jest antysemicki zaskoczyły mnie, bo nie jestem tak wyczulony na żydowskie urazy jak na polskie. Co do mojej „recenzji”, nie wypieram się. Gdy wybuchła wrzawa wokół tego filmu i jego reżysera, moją pierwszą myślą było: Jeszcze jeden, co chce na plecach Żydów dojechać do Oscara ulicą o nazwie Polski Antysemityzm. Nic na to nie poradzę.

  360. Panstwo prawa:

    Prokuratura umorzy śledztwo ws. rozmowy byłego ministra transportu i byłego generalnego inspektora informacji finansowej z restauracji „Sowa i Przyjaciele”.

    Sławomir Nowak i Andrzej Parafianowicz unikną zarzutów za swoją rozmowę z restauracji „Sowa i Przyjaciele” – donosi Radio Zet. Prokuratura ma umorzyć we wtorek postępowanie w tej sprawie.

    Śledztwo w sprawie Nowaka i Parafianowicza trwało od czerwca. Prokuratura badała treść rozmowy byłego wiceministra finansów Andrzeja Parafianowicza z byłym ministrem transportu Sławomirem Nowakiem. Parafianowicz mówił w niej o zablokowaniu kontroli skarbowej u żony Nowaka. Śledczy podejrzewali, że mogło wtedy dojść do przestępstw płatnej protekcji i przekroczenia uprawnień przez urzędnika publicznego.

    Zapis rozmowy:

    Nowak:
    „Poprosiłem o spotkanie, bo mam prośbę, problem. Aktualnie do mojej żony wchodzi kontrola z Urzędu Skarbowego. Chcą ją trzepać. Cały 2012 r. Chcą najpierw wziąć rachunek bankowy […] Mam nadzieję, że to dotyczy tylko jej działalności, a nie będą chcieli crossować tego z moim rachunkiem. […] ”

    Parafianowicz- były wiceministrem finansów i były szefem Głównego Inspektoratu Informacji Finansowej:
    „Ja to wszystko wiem… ale… bo ja z urzędu kontroli skarbowej, to już odkryliśmy bardzo dawno. UKS, komputery wyrzuciły […]. Zablokowałem to”

    Chlopaki tak sobie tylko gadali…

    Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/raport-podsluchy-tasmy-wprost/fakty/news-jest-tasma-z-rozmowy-nowak-parafianowicz-w-tym-calym-balagan,nId,1443571#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other

  361. Wiesiek59

    Czytałem teksty w NIE o tym białoruskim oszuście, który niby jako zwerbowany agent dostarczał wywiadowi Umeczonej bezwartościowe, fałszowane albo wygrzebane w w archiwach jeszcze sowieckiego KGB kwity.

    Piszą, że on był „perłą w koronie” naszego wywiadu (odcinek wschodni!!! Ha, ha, ha !!!) w latach 1999 – 2007.

    Podaję te daty bo nie wiem ile on już siedzi. A to jest istotne by wiedzieć ile jeszcze państwo będzie go utrzymywać na więziennym wikcie.
    Przypomnę, że dostał 7 lat za wyłudzenie od wywiadu 319 tysięcy dolarów i kilkanastu tysięcy euro.

    Pzdro

  362. Panowie Falicz i Lex
    męczą się z szukaniem winnego przekrętu wyborczego – niepotrzebnie.
    Ta rzecz nie powinna dotyczyć prawa,a prawa wyborczego w ogóle nie powinno
    być,w tym „temacie’, co najwyżej jakaś nędzna instrukcja.
    Bo wybory to jest , moim zdaniem, sprawa obyczaju.
    Powinny być przeprowadzone bez uwag, albo wcale.
    Łączenie jakości wyborów z demokracją jest moim zdaniem: zjełczałą, kretyńską głupotą.
    Nie będę ślinił się, co to jest obyczaj, to każdy powinien wiedzieć, jeżeli
    należy do gatunku homo sapiens.
    Jest niestety okrutną prawdą, że takiego numeru, zdziczenia obyczaju, jak
    16 listopada 2014 roku, z okazji wyborów samorządowych – od czasu
    wyborów 3 x tak, to w naszej umęczonej ojczyźnie nie było. Prawie 70 lat minęło.
    Zdziczenie w świecie zwierzęcym występuje wtedy, gdy zanika obyczaj.
    Nie jestem filozofem , ani żadnym humanistą z wykształceniem formalnym.
    Moim zdaniem, wszyscy , którzy takie humanistyczne wykształcenie mają,
    szczególnie profesorowie uniwersytetów, tak zwana intelektualna elita – powinna spalić się ze wstydu.
    Powinni wstydzić się również: hierarchowie Kościoła, biskupi.
    Obyczaj szczególnie duchownym przystoi, oni z tego żyją.

  363. ZAPROSZENIE

    Marszałek Radosław SIKORSKI będzie naszym gościem w Radiu TOK FM wtorek, 16 bm, godz. 20.05. (Jest o czym rozmawiać!). Pół godziny później naszymi gośćmi będą prof. Krystyna SKARŻYŃSKA (UW) oraz red. Michał SZUŁDRZYŃSKI (Rzeczpospolita).

    Zapraszam w imieniu własnym oraz wydawcy programu, Piotra Markiewicza!

  364. „Marszałek Radosław SIKORSKI będzie naszym gościem w Radiu TOK FM wtorek, 16 bm, godz. 20.05. (Jest o czym rozmawiać!). ”

    Prokuratura będzie z nim rozmawiać niedługo za przekręty na kilometrówce.

  365. Nemerze (14:03)
    Kolega o podobnej do mnie przeszłości, z podobnym bagażem doświadczeń festiwalowych nazywa nas „frajerami” i „nawozem historii”, zatem niepotrzebnie masz wyrzuty. Gruboskórych nie tak łatwo urazić, sami wiedzą więcej o sobie, niżby chcieli powiedzieć… W każdym razie – nigdy więcej!, a szczególnie wtedy, gdy na horyzoncie widać będzie kłębiące się tłumy Bujaków, Geremków, Michników i innych bojowników o ‚wolność i demokrację’ dla siebie.

  366. Kartka z podróży
    15 grudnia o godz. 15:26

    Zbawienne skutki „uzdrawiania przez likwidację” widzimy ciągle.
    Sporo lat będzie trzeba, by wychować i uplasować następców Czechowicza czy Zacharskiego. Co prawda na innym kierunku operacyjnym, ale z podobnymi kwalifikacjami.
    Tyle że zapewne zwolniono całą kadrę szkoleniową, więc na wyuczenie nowej trzeba by poczekać….

    Współpraca z KGB była złem absolutnym i zdradą polskich interesów- podobno.
    Współpraca z CIA jest samym dobrem- też podobno……

    Gdybyśmy tak SAMI określali własne interesy, byłbym bardzo zadowolony.
    Niestety, zależność powoduje że określane są one za nas.
    I mam wrażenie że czasem wbrew naszej woli.

  367. RUB leci na łeb i szyje (szkoda podawac kursowe liczby), co to bedzie???

  368. Jak pisze „Die Welt” Poroszenko mimo usilnych zabiegów ukraińskiej dyplomacji jak i własnych nie będzie mógł wziąć udziału w najbliższym szczycie przywódców UE.
    Jak pisze gazeta „dano mu jednoznacznie do zrozumienia, że nie zostanie przyjęty”
    Jeden z brukselskich dyplomatów uzasadnił to „brakiem konieczności takiego spotkania”.

    Poroszenko jeszcze w niedzielę wydzwaniał do Merkel i Hollande naciskając na uczestnictwo w szczycie, na którym tradycyjnie chciał apelować o wzmocnienie sankcji wobec Rosji.

    Niestety spotkało go rozczarowanie bo zarówno kanclerz Niemiec jak i prezydent Francji nie podjęli tego tematu natomiast usiłowali go skłonić do przeprowadzenia w końcu zapowiadanych od miesięcy reform.

    Jak podaje INFO: „Hollande i Merkel podkreślili w swych rozmowach z Poroszenką, że nowe władze Ukrainy powinny jak najszybciej rozpocząć proces reform, gdyż tylko wtedy będzie możliwa poprawa sytuacji ekonomicznej tego kraju, a także uruchomienie zagranicznej pomocy finansowej.”

    Tak więc wydaje się, że taktyka Jaceniuka i Poroszenki polegajaca na przedstawianiu planów reform już się wyczerpała. UE oczekuje już tylko na konkrety.

    A z tym jest gorzej, bo najwyraźniej mimo sklecenia szerokiej koalicji w Wierchownej Radzie Ukrainy nie ma chętnych do firmowania bolesnych reform. Tylko tym można wytłumaczyć „grę w gumki” jaką z UE oraz MFW prowadzą władze tego upadłego państwa.

    Symbolem tej bezradnej „gry w gumki” jest są dyskusje w ukraińskich mediach o tym czy „sprawiedliwie” będzie gdy podwyższy się cenę ruskiego gazu trzy albo pięć razy.

    Pzdro

  369. Mam nadzieję ,że znajdzie się odważny dziennikarz telewizyjny i przypomni Panu Kaczyńskiemu jakim to był obrońcą mediów gdy był u władzy, jak w jedną noc zdławił media publiczne. Czy w 40 milionowym państwie nie ma historyka które sprawdzi tzw teczkę Pana Kaczyńskiego, pamiętam jak długo jej nie ujawniał, sądzę ,że gdy ktoś bez pośpiechu się temu przypatrzy to niejedno nas może zdziwić….
    I uwaga najważniejsza Pan Kaczyński jako lider opozycji nie walczy o zdobycie władzy ani z władzą on wlaczy z legalnym państwem- to wróg wewnętrzny działający na szkodę swojego państwa i tak trzeba go nazywać a nie prezesem.

  370. Kartka z podróży
    15 grudnia o godz. 16:59……….A z tym jest gorzej, bo najwyraźniej mimo sklecenia szerokiej koalicji w Wierchownej Radzie Ukrainy nie ma chętnych do firmowania bolesnych reform. Tylko tym można wytłumaczyć “grę w gumki” jaką z UE oraz MFW prowadzą władze tego upadłego państwa.

    – Kartko – nie daj borze Szostkiewicz Cię przeczyta. No tak – ale On nie czyta…. – On nasłuchuje

  371. @Sylwia
    „RUB leci na łeb i szyje (szkoda podawac kursowe liczby), co to bedzie???”

    Jak spada, to znaczy że będzie rosnąć.

  372. ” Rosja jako jedyna opowiada się za pozostaniem Donbasu w składzie Ukrainy – oświadczył Siergiej Ławrow”
    Nieladnie Panie Ławrow tak sie wypinac na patriotow . A co z Ice Krim ?Sprzedalo sie ale smaczek pozostal ?(wg tetwo)
    „Marszałek Radosław SIKORSKI będzie naszym gościem w Radiu TOK FM wtorek, 16 bm, godz. 20.05.”
    Dobrze , ze nie wpadnie na EnPassant bo znalazl by sie tzw doborowym tow .(moze nawet w zbyt – Gestapo i te klimaty)

  373. Wiesiek59

    Przypomniałeś mi Czechowicza.
    Jak przez mglę pamietam jego pogadanki telewizyjne o „Wolnej Europie”.

    Ale nie zaszkodziły specjalnie „Wolnej Europie”. Pamietasz to nocne przebijanie się gałeczką radia przez zagłuszanie.

    To były czasy. Teraz z internetem mamy zlote życie. Wszystko w zasięgu klawiatury!

    Pzdro

    Ps. Andrzej Czechowicz ma się nieźle. Poniżej materiał i aktualna fota. Jaki wyluzowany starszy pan!

    http://wiadomosci.onet.pl/prasa/szpieg-w-wolnej-europie/t3y41

  374. DE-MO-KRA-CJA ZA-GRO-ŻO-NA

    oraz POLSKA UMĘCZONA – oto hasła na nadchodzące zapusty, na karnawałowy okres maskarad i zabaw. Mi się zdaje, że będą udane. Zagrożenie demokracji, podpalanej przez Kaczyńskiego i wszystkich wątpiących na blogu, jest maskaradą. Coś przecież prezes musi powiedzieć w wiecowy przemówieniu ulicznym, na kogoś winę zwalić za to, że PiS jeszcze nie rządzi. Nie zapewnia wolności mediom, nie odzyskuje państwa organ po organie, nie zaspakaja wszystkich słusznych potrzeb ludu pracującego miast i wsi. Winne są przekręty w komisjach wyborczych, te dostawione krzyżyki i unieważnione głosy, oraz sędziowie.

    CIA też postawiła krzyżyk – agencji nie może zabraknąć w ludowej zabawie.

  375. Rubel leci, hrywna leci, złotówka też ma nienajlepsze chwile.
    Umacnia się dolar.
    Jaka przyczyna?

    Z punktu widzenia racjonalności, złoty powinien się umacniać, dolar co najwyżej stać w miejscu. Ale, agencje ratingowe i największe banki postanowiły inaczej…..
    Ekonomia polityczna socjalizmu była klarowniejsza niz ta kapitalizmu……
    Tu za niewidzialną rękę rynku robią całkiem niewidzialni macherzy…

  376. @Sylwia
    W Belgii też podpalają demokrację, strajk generalny. W Polsce tak nie potrafią już tak podpalać dlatego będą spauperyzowani przez „strażników demokracji”.

  377. Sir Jarek

    Już u niego nie piszę.
    Zrezygnowałem po kilku latach aktywności.

    Pzdro

  378. Kartka z podróży
    15 grudnia o godz. 17:16

    Z pewnym uporem lansuję tezę PROFESJONALIZMU.
    Szpieg ma szpiegować, nauczyciel uczyć, policjant pilnować porządku, prawnik strzec Prawa.
    Niestety, w każdej dziedzinie zaczyna dominować nutka polityczna a nie profesjonalna……
    Słynne BMW wróciło w nowej postaci.
    No i produkujemy klakierów a nie fachowców.
    Odczytanie znaczenia zmarszczki na czole szefa zaczyna więcej znaczyć, niż kompetencje w jakiejś dziedzinie.
    Jako strategia przetrwania, albo maksymalizacji własnych profitów, może to jest dobre.
    Jako droga do budowania demokracji, społeczeństwa które nie będzie biedne, to ślepa uliczka mogąca skończyć się dyktaturą ciemniaków.

    Kot ma łowić myszy, a nie czekać na karmę od Pana….
    Uzależniony od Pana, traci wartość.
    Karma skończy się za sześć lat.
    Co potem?
    To mnie martwi…..
    Niewiele już czasu zostało na zrównoważenie budżetu.
    Nie mówiąc już o kworach potrzebnych na spłatę zadłużenia.
    A nie sądzę by ktoś myślał wśród tych politycznych matołków na kilka lat naprzód.

  379. @fidelio, z godz. 17:14
    Horror! Ludzie siedzący na wewnętrznych bokach krzyża będą sobie wzajemnie przeszkadzać. – to fragment jednego z komentarzy.

  380. Wiesiek59

    Gdy myślę o polskim wywiadzie to doznaję dysonansu poznawczego.

    Z jednej strony mam mitomańskie opowieści emerytowanych oficerów brylujących po mediach a z drugiej strony takie kwiatki jak dzisiejszy wyrok sądu.

    I ten przykry dysonans poznawczy powoduje, że uciekam od problemów polskiego wywiadu w lepszy świat – do bohaterów szpiegowskich powieści Johna LeCarre. Do tych smutnych, przegranych życiowo ale inteligentnych facetów z problemem alkoholowym, którzy mimo wszystko robią swoje by dotrwać do lichej emerytury od rządu jej Królewskiej Mości. A potem umierają w swej samotnosci. Albo giną wcześniej jak bezdomne psy.

    Poniżej fragment ekranizacji „Ze śmiertelnego zimna” Johna LeCarre w rezyserii Martina Ritta z 1965 z Burtonem.

    https://www.youtube.com/watch?v=lNrjAMV0HJk

    Pzdro

  381. RUB krachnął
    to już ponad 10 procent od początku handlowego dnia. Krach Jelcynowskich proporcji. Czy aby rzeczywiście rezerw starczy Rosji na 2 lat?

    Oby nie sięgneli po „decydujący argument”.

  382. Lud skreślił Umęczoną, krainę swoją

    A tymczasem MF podaje, że deficyt mniejszy niż zakładano:
    http://biznes.onet.pl/wiadomosci/finanse/mf-deficyt-o-prawie-21-miliardow-nizszy-od-planu-rostowski-well-done-mateusz/5hn39

  383. Sylwia
    To idzie w takim tempie, że do lata mogą nie wytrzymać.
    Właśnie się okazało, że na przełomie listopada i grudnia, Rosja sprzedała, część rezerwy złota. Dziwi to tym bardziej, że po niedawnych, letnich zakupach, sprzedawano ze stratą ok.100$ na uncji.
    Może teraz odkupią, jak złoto zwyżkuje? Mają za co. wystarczy tylko sprzedać dolary za ruble. Jeszcze z dzień i za 1$, będzie można dostać ze 70 rubelków.
    Kurde! mam cały słój, żółtych złotówek, ze 30 kilo będzie.
    To jak rubel jest po 5 groszy, to jestem już ruskim oligarchą?

  384. Z tym deficytem, to lekkie zaskoczenie jest.
    A inflacyjka, po listopadzie rr. -0,6. w grudniu to strzeli, jak wpływy Vat, z paliwa.

  385. Sylwia

    Bardzo dobra wieść o mniejszym niż zakladano deficycie.

    Tylko nie rozumiem czemu bohaterem tego tekstu na pierwszy rzut oka jest poseł Rostowski a nie minister finansów Szczurek?

    Pzdro

  386. Wspaniale!!!
    Pytanie, KIEDY będziemy osiągali NADWYŻKI?

    Gdzieś wyczytałem, że jeżeli wzrost PKB jest niższy niż oprocentowanie obligacji skarbowych, to dług rośnie.
    Czyli idealnym stanem byłoby gdyby nasza stopa procentowa była niższa niż PKB.
    Więc kiedy ta sławetna chwila nastąpi?

    Jezeli nie w ciągu najbliższych kilku lat, to będziemy mieć problem z obsługą długu….

  387. KzP
    Może dlatego, że to Rostowski, konstruował tegoroczny budżet?

  388. halen
    O ile się orientuję, akcyzę na paliwo ustala się kwotowo, tj. w złotówkach za tonę, a nie procentowo od wartości.
    Chyba tak się robi we wszystkich krajach rozwiniętych.

    Już popełniano ten błąd rozumowania, nie raz, w sprawie akcyzy za paliwo. Ale kto by sobie zawracał głowę błądzeniem propagandzistów cysorza.

    W sumie, nie pojmuję zaskoczenia. Polska jest normalnym, rynkowym i demokratycznym krajem z kilkoma usterkami do podregulowania.

  389. wiesiek
    Podstawowa stopa procentowa NBP, jest niższa od procentowego przyrostu PKB, od roku co najmniej.

  390. Sylwio
    Dobrze się orientujesz. Ja też to wiem, i dlatego pisałem o wpływach z Vat, od paliw. Ten też jest stały, procentowo, ale przy dołującej cenie, nominalnie musi by mniejszy.
    Dobrze, że korygujesz błąd o spadających rzekomo wpływach budżetowych z akcyzy. To głownie z powodu sztywnej akcyzy, obniżki hurtowe i detaliczne paliw, nie są taki jak wskazuje przecena ropy na giełdach.

  391. http://www.nbp.pl/Dzienne/Stopy.htm
    ==============

    Czyli, jest nieźle.
    Jeszcze tylko stała nadwyżka handlowa, a będziemy w bezpiecznej przystani.

  392. Halen

    Chyba nie, gdy o to chodziło to autor oddał sprawiedliwość obu panom – temu, który konstruował i temu, który realizował.

    A tu pod zdjęciem kokieteryjnie uśmiechającego się Rostowskiego jest wyćwierkany przez niego banał pod adresem jakiegoś Mateusza.

    To wygląda jakby papcio synkowi gratulował zdanego egzaminu.

    Nie wiem po co autor tekstu przypisał cudzą zasługę temu politycznie wyautowanemu narcyzowi.

    Pzdro

  393. Halen

    Przepraszam za tragiczną formę wypowiedzi, w pospiechu pisałem. Miało być:

    „Chyba nie, gdyby o to chodziło to autor oddałby sprawiedliwość obu panom”

    Pzdro

  394. fidelio
    15 grudnia o godz. 17:11

    @Sylwia
    “RUB leci na łeb i szyje (szkoda podawac kursowe liczby), co to bedzie???”

    Jak spada, to znaczy że będzie rosnąć.
    Cha, cha, idea Lejzorka R. wiecznie żywa. Pozdrawiam”
    15 grudnia o godz. 17:11

  395. Tejot

    Znalazłem coś z Twojej ulubionej tematyki.

    Premier Rosji Dmitrij Miedwiediew w artykule „Rosja i Ukraina: życie według nowych zasad”.

    „Ustanawia się absolutny priorytet norm i dyrektyw europejskich nad ustawodawstwem krajowym, a zarazem nad narodowymi interesami. Tylko jeden przykład – obowiązek przyjęcia prawa o restytucji może doprowadzić do pełnego chaosu w kwestiach majątkowych. Przy czym prawo do restytucji majątku mogą wysunąć nie tylko obywatele Ukrainy, ale i znaczna część obywateli Rosji, Polski i innych państw, do przodków których należały te majątki do roku 1940”

    Pzdro

  396. @Sylwia
    ” Polska jest normalnym, rynkowym i demokratycznym krajem z kilkoma usterkami do podregulowania.”

    Outsorcing tortur – no i proszę, są nawet polskie innowacje. Zaraziłaś mnie optymizmem.

  397. Kartko z Podróży,
    ta informacja o budżecie mówi, że układający go znacznie się pomylił więc okazało się, że go skopał, po prostu. Musi więc chwalić Mateusza za to, że potrafił tak dobrze poprowadzić finanse państwa, jak ON sam, znaczy Dżek Vincent z Bydgoszczu, się nie spodziewał i tylko dlatego pojawił się przeszło dwudziestomoliardowy błąd a nie na skutek jego partactwa układającego.

    To dobra wiadomość, małe światełko w tunelu. Patrz, tylko Tusk się wyautował w
    „Jewropu” i od razu się polepszyło. Może by tak ich tak więcej wyeksportować? Niemieckiego ciecia też ze sobą zabrał, no i cacy.

    Pozdrawiam, Nemer

  398. Widzę, że strasznie dobrze się zrobiło w polskim budżecie, pewnie dlatego wspaniały minister Szczurek odesłał na drzewo autorów skargi do Trybunału Konstytucyjnego wysokość kwoty wolnej od podatku, najniższej na kontynencie.

  399. @Orteq
    Czy ty sie gdzies schowales ze wstydu, czy tez w innej strefie czasowej spisz, czy tez sobie zazartowales?
    Po prostu ta twoja spiskowa teoria to, jak zauwazyl Halen mistrzostwo w stylu polaczonego Kaczynskiego z Mrozkiem.
    Mrozek to tak by opowiedzial
    Obywatel Rosenkranz przyjechal z walizka pelna dolarow do Stalina, a moze do Malenkowa. Zapukal do poteznej bramy. Na blankach Kremla pojawil sie potezny rycerz i zapytal grobowym glosem:
    Czego chcesz ?
    – Jestem Pinkus Rosenkranz.Ja chce zrobic z twoim panem taki geszeft, wiec chcialbym z nim pogadac.
    – Czekaj – ponownie rozlegl sie grobowy glos
    Po chwili dalo sie slyszec zgrzyt poteznych zamkow tez poteznej bramy, powoli wierzeje sie otworzyly i ow rycerz wyszedl. Kazal sobie pokazac glejt, list zelazny i na dodatek przyjal kilka zielonych papierkow. po czym wprowadzil go na podworzec skad udali sie do amfilady pokrytych zlotem korytarzy, szambrow i sal balowych.
    Kiedy znalezli sie w ostatniej najwiekszej i najbogatszej sali, czekal juz na nich Stalin albo Malenkow , w tle mozna bylo zauwazyc zazywna postac Nikity Chruszczowa.
    – Czego chcesz Zydzie – zagail Stalin vel Malenkow
    – Klaniam sie w pas Jasznie panowi – zaczal Zyd przymilnie; Ja mam do jasznie pana interes
    – Gadaj – rzekla wyniosle Stalin Malenkow
    – Bo to jasznie paniej ja tu w walizce mam pare miliardow dolarow, a zlozyli sie na tenmajatek Rotszyld, Disraeli, Churchil, Roosvelt, Truman i Ben Gurion i my chcemy wypozyczyc w leasing od jasznie pana Krym. My ten geld damy, a jak jasnie pan je odda to my wtedy oddamy Krym ? I co jasznie pan na to.
    Wladcy biura popatrzeli sie po sobie, nastepnie wzrok ich spoczal na pekatej walizce.
    – No dobrze – przerwal cisze Stalin Malenkow. A kiedy chcesz, zeby wam te pieniadze oddac
    – A po co jaszne pan ma sze szpieszyc – odrzekl Zyd klaniajac sie podstepnie. Czas to pieniadz, a nie wyscigowy pies.
    My mozemy sobie na tym Krymie pomieszkac, a jasznie panowie sobie geld przeznacza na jakis inny interes. Bo za Alaske to car kupil sobie zapas szampanow , co mu wystarczylo do konca zycia.
    – Dobrze – zostaw pieniadze
    – Aj waj, aj waj , daj geld, a skad ja moge wiedziec, ze my na tym Krymi bedziemy mieszkac. Ja wierze w slowo jasnznie panow, ale gdyby jasznie panowie dali mi jakis papier, weksel albo hipoteke, to biedny Rosenkranz moglly spokojnie wrocic do Israel i powiedziec jacy to jasznie panowie sa uczciwi
    – No to pisz co chesz – przerwal Stalin Malenkowa ja podpisze
    Uradowany Pinkus w mig sporzadzil odpowiedni akt, ktory podpisany, opatrzony w kremlowska piczatke i datownik schowala za pazuche.
    No to ja juz sobie pojde – rzekl niesmialo.

    Kiedy Zyd opucil Kreml Biuro Polityczne postanowilo podzielic sie pieniedzmi zgromadzonymi przez Zyda.
    – Ale co ztymKrymem ? – zafrasowal sie Woroszylow – kiedy go odbierzemy. ?
    Ech ty durak – przerwal mu Stalin Malenkow. Poczekamy, Chruszczow zostanie gensekiem i ofiaruje Krym Ukrainie. Przeciez nie mozemy dac czegos czego nie posiadamy , a co posiada niezalezna (he,he,he)Ukraina
    I tak tez sie stalo, moje kochane dziateczki, ale kiedy geld zostal przepity minelo tyle czasu § Pinkus dawno w grobie , podobnie Roosvelt, Truman Churchil, Bengurion i stary Rotszyld. Stalina, Malenkowa tez juz ,na tym swiecie nie ma
    Wiec Putin przeprowadzil reset, Krym wrocil do ojczyzny.

  400. Kartka z podróży
    15 grudnia o godz. 20:24
    Tejot
    Znalazłem coś z Twojej ulubionej tematyki.
    Premier Rosji Dmitrij Miedwiediew w artykule “Rosja i Ukraina: życie według nowych zasad”.
    “Ustanawia się absolutny priorytet norm i dyrektyw europejskich nad ustawodawstwem krajowym, a zarazem nad narodowymi interesami.

    Mój komentarz
    Miedwiediew posługuje się w stosunku do UE wytartą tezą, którą głoszą od lat różnego rodzaju nacjonaliści w Europie, nie wyłączając neofaszystów – Unia naszą zgubą, przeciw naszym interesom wszelkim, Unia nas zniewoli, odseparuje, spęta przepisami, wykorzysta, itd.

    Teza ta wzmacnia się sama i ożywia w czasach kryzysowych, a przede wszystkim w trakcie akcesji (stowarzyszeniowej) takiego kraju jak Ukraina, co wiąże się z wyrzeczeniami, obniżeniami, nowymi porządkami, kruszeniem starych skorup, itd. Bardzo trudny proces.

    Rosyjscy politycy z bronią u nogi w Donbasie z niecierpliwością oczekują tego procesu nie wątpiąc ani ociupinkę, że będzie to proces zbawczy dla Ukrainy jako najwierniejszej słowiańskiej siostry Rosji, zamieszkałej na świętej ziemi, lud z ludu, naród z narodów od wieków wierny swojej identycznej z moskiewską tożsamości, powracający na łono.
    Taka jest idea nie ukrywana w wypowiedzi Miedwiediewa.

    Podpucha z restytucją mienia przez polskich właścicieli doskonale koreluje z listem Żyrinowskiego polskiego MSZu, wskazuje na linię propagandy rosyjskiej (bardzo grubo ciosaną, wręcz rypaną nie ciosaną), która usiłuje przywiązać do polskiej szyi kamień młyński restytucji Zachodniej Ukrainy. Z jaką troską można by się wtedy dziwić w mediach rosyjskich – Ach ci Polacy, to o to im chodziło.
    Pzdr, TJ

  401. Nemer

    Dziś jest dzien dobrych wieści ze sfer rządowych.

    I nie tylko o sukces Mateusza Szczurka idzie.

    Obwieszczono, że definitywnie rozstaje się z pracą dla rządu Jan Krzysztof Bielecki – facet, którego wyjątkowo nie lubię i taktuję za typowego peowskiego pieczeniarza. Wręcz symbolem tego bucowatego pieczeniarstwa dla mnie jest więc się cieszę, że nie będę już dłużej musiał na niego patrzeć.

    A zwolnione stanowisko szefa Rady Gospodarczej przy premierze obejmie europoseł, były Komisarz UE d/s budżetu Janusz Lewandowski.

    Wyobraź sobie, że opozycyjny portal „wPolityce.pl” bardzo życzliwie ocenił tę nominację.
    Prawdziwą laurkę, jak na opozycję, mu poświęcono przypominając między innymi, że „w 2011 r., w ankiecie przeprowadzonej przez agencję ComRes, europosłowie uznali go za drugiego – po francuskim komisarzu ds. rynku wewnętrznego Michelu Barnierze – najbardziej wpływowego spośród 28 unijnych komisarzy”

    Zresztą sam popatrz na wymowę zdjęć obu panów w materiale „wPolityce.pl”

    http://wpolityce.pl/polityka/226034-zmiana-warty-przy-kopacz-lewandowski-szefem-rady-gospodarczej-bielecki-odchodzi

    Pzdro

  402. Sylwia
    15 grudnia o godz. 18:24
    Zapomniałaś dodać, że Putin nie zamyka wody gdy się goli i dłubie w nosie. Gdy patrzy na Ciebie to robi głupie miny i klnie.

  403. PolsatNews2 od godziny 21:00 do 21:45 -rozmowa red.Ziomeckiego z prof,Ewą ŁĘTOWSKĄ , przypadkiem ( dyr.pilot ) spotkała mnie pouczająca rozmowa na ważne tematy ,ktore też tu na blogu są komentowane jak np Tortury , wystapienie prezesa J.Kaczyńskiego na marszu 13 grudnia ,a także o Oświadczeniu prezesów ważnych SĄDOW RP , i o wielu innych problemach polskiego sądownictwa .
    w Środę o tej samej godzinie zapowiadano rozmowę z prof. Wiktorem Osiatyńskim – podaje choć nie będe odbiorcą .

  404. fidelio
    15 grudnia o godz. 20:27

    Jest gorzej……
    Outsorcing opanowuje coraz nowe dziedziny.
    Prowadzenie wojen przez najemników, zabijanie za pomocą dronów przez prywatne agencje, obsługa danych wywiadowczych przez firmy zewnętrzne, uzbrajanie band mających realizować cele polityczne.

    Dotychczas za bezpieczeństwo i przemoc odpowiadało Państwo.
    I miało na to monopol idący w parze z odpowiedzialnością.
    Rozmycie odpowiedzialności źle wróży na przyszłość.
    Powstają państwa w państwie…..

  405. Tejot

    Wiedziałem, że Cię ten fragment z Miedwiediewa ożywi. Cieszę się!

    No ale Miedwiediew ma trochę racji.
    Niewątpliwie ustawodawstwo UE otworzy drogę do realizacji roszczeń – w tym polskich.

    Mnie osobiście to zwisa, bo familia wywodzi się z centralnej Polski. Zresztą nie miała nigdy nic wspólnego z jakimś ziemiaństwem.

    No ale pewien jestem, że krajanie, ktorzy mieli tam majątki papiery własnościowe utraconych majątków pielegnują i jednak o nich myślą obserwując proeuropejskie aspiracje Ukrainy.

    Pozdrawiam

  406. O jednego szmacianego łba mniej. Szkoda tylko, że razem z tym parszywym Irańczykiem zginęli niewinni ludzie.

  407. Kartka z podróży
    15 grudnia o godz. 21:14

    Nemer

    Dziś jest dzien dobrych wieści ze sfer rządowych…

    Inne dobre wiesci:
    „…, kilka dni temu do ZUS wkroczyło CBA. Agenci przejęli dokumentację związaną z przetargiem na drukarki. Chodzi o kontrakt wart ok. 50 mln zł. 14 osobom, w tym trzem z działu informatycznego ZUS, postawiono prokuratorskie zarzuty (udział w zmowie przetargowej).

    I wreszcie, na koniec kontrolę w ZUS przeprowadziła kancelaria premiera. Kilka tygodni temu jej wyniki zobaczyli członkowie rady nadzorczej ZUS. Co z niej wynika? Nie wiadomo. Kierownictwo Zakładu uznało, że raport jest tajny, i zagroziło, że jeżeli któryś z członków rady go ujawni, to może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej….”

    jeden z wpisow na forum:
    „emzaprawa
    5 godzin temu

    Oceniono 149 razy 143

    W tym kraju wszystko jest tajne, ZUS tajne, zarobki szefów spółek Skarbu Państwa tajne, cena gazu z Jamalu tajne, cena gazu z Kataru tajne. Jedyną nie tajną rzeczą jest odprowadzenie składki przez ubezpieczonego do ZUS i zapłacenie rachunku za gaz. I na tym się Twoje prawa kończą. I się dziwią, ze ja ten kraj nazywam PRLem bis…”

  408. Fidelio

    „Widzę, że strasznie dobrze się zrobiło w polskim budżecie, pewnie dlatego wspaniały minister Szczurek odesłał na drzewo autorów skargi do Trybunału Konstytucyjnego wysokość kwoty wolnej od podatku, najniższej na kontynencie.”

    Zwiększenie wysokości kwoty wolnej od podatku nie leży w politycznej kompetencji ministra Szczurka. Podkreślam – w politycznej.
    Nie mozna go za to obwiniać.

    Minister finansów w każdym gabinecie ma jedynie trzymać w garści budżet i dostarczać środki na cele polityczne rządzących.
    A celem koalicji PO-PSL nie jest przecież ulżenie doli biednych. A wręcz przeciwnie – dojenie biednych.

    Natomiast docenić należy, że trzyma w garści budżet.

    Pzdro

  409. 63 ruble za dolara na 63 urodziny cara ?… hehehe. W październiku 2015 roku radzieccy ludzie będą z łezką w oku wspominać taki wysoki kurs rubelka i kupując wszystko za UJe.

  410. Kartko,

    Bielecki stal za ostatnim expose Tuska.
    Stowrzeniem gigantycznej spolki, ktora mial uratowac polska gospodarke.
    „Polskie inwestycje”
    Ile bylo szumu ile zachwytow w mediach…

    I jak zwykle.
    Tusk zostal polskim Rompuyem (kazdy zna zaslugi poprzedniego „prezydenta” Europy) a expose… jak po kazdym biciu piany przez Tuska zostaly jedynie dobre wspomnienia, ze dobrze gadal o czyms tam.

  411. Kartko z Podróży,
    jakoś tej wieści o J. Lewandowskim nie uważam za dobrą, bo pamiętam go np. z czasów gdy był min, przekształceń. Szukał wtedy klienta na KGHM za pół miliarda. Pamiętam też wymowę konkluzji krakowskiego sędziego, który go uwalniał od zarzutów, w znacznej części z powodu przedawnienia bo Lewandowski umiejętnie korzystał z immunitetu i który to sędzia w skrócie ocenił – skoro ustanowiliście kretyna na takim stanowisku, to teraz nie ma co mieć pretensji do niego za to co porobił.
    Pamiętam tez jak wtedy red. Paradowskiej kamień spadł z serca i jej „uśmiech” zawitał na blogu „Skrót myślowy”.
    Jedyny pozytywny aspekt to ten, że gdy się użyje jego imienia na „En Passant” to wpis już zdaje się nie odlatuje w pierony – jak widzę.
    Pozdrawiam, Nemer

  412. Andrzej Falicz

    Ty to jeszcze wyłapujesz?

    Ja już przestałem zwracać uwagę na te nieomal codzienne afery i aresztowania. Ile mozna?

    Ja już tego nie kontroluję.

    Pzdro

  413. Jacobsky
    15 grudnia o godz. 21:41

    O jednego szmacianego łba mniej. Szkoda tylko, że razem z tym parszywym Irańczykiem zginęli niewinni ludzie….”

    No to mamy blogowego Andersa Breivika.

    Nie przypadkowo ksenofobia i rasizm i po prostu glupota ida w parze z innymi pogladami politycznymi jak bezmyslne poparcie dla PO.

  414. fidelio
    15 grudnia o godz. 20:52

    Widzę, że strasznie dobrze się zrobiło w polskim budżecie, pewnie dlatego wspaniały minister Szczurek odesłał na drzewo autorów skargi do Trybunału Konstytucyjnego wysokość kwoty wolnej od podatku, najniższej na kontynencie.
    …”

    Niech sie tylko skoncza pieniadze ukradzione z OFE.

  415. Wlasnie Jedrus z antypodow nazwal Jacobskiego Breivikiem i to Jakobskiemu sie nalezalo za zastrzelenie w sydneyjskiej kawiarni trzech Australijczykow, ktorzy zamiast klaniac sie Allahowi cztery razy dziennie, pili bezboznie kawe.
    Szalony Jedrek potrafi sobie wmowic ze wrzatek jest zimny a lod goracy.
    Skad takie specymeny biora sie na swiecie ?

  416. Nemer

    Za dobrą wieść uznałem, że nie będę już musiał obcować za pomocą mediów z Janem Krzysztofem Bieleckim na którego już patrzeć nie mogłem!

    Janusz Lewandowski mimo zaszłości o których wspominasz niesie z sobą jednak aspekt świeżości.

    Trzeba mysleć pozytywnie. Może go ta kariera unijna czy atmosfera europejska jakoś jednak odmieniła?
    Zobaczymy.

    Pzdro

  417. Szmaciany łeb? SZMACIANY ŁEB???

    Jacobsky,
    ja Cię nie poznaję? A multi-kulti, bajo-bongo itd, to nie teges?
    Ty sobie uważaj teraz, bo jak Cię kosmit dopadnie, to się nie pozbierasz!
    Masz już małą próbkę ze strony naszego AF, a to tylko wstęp!

    Pozdrawiam, Nemer

  418. Wacław
    15 grudnia o godz. 15:38

    Panowie Falicz i Lex
    męczą się z szukaniem winnego przekrętu wyborczego – niepotrzebnie.
    Ta rzecz nie powinna dotyczyć prawa,a prawa wyborczego w ogóle nie powinno
    być,w tym “temacie’, co najwyżej jakaś nędzna instrukcja.
    Bo wybory to jest , moim zdaniem, sprawa obyczaju.
    ….”

    Jezeli uznamy, ze to wylacznie sprawa obyczaju –
    To powstaje pytanie co sie dzieje z Polska, ze robi sie coraz gorzej a juz ostatnio wrecz fatalnie.
    Czy to moze ma jakis zwiazek ze stanem panstwa?
    Co ma do tego powiedzenie
    „ryba psuje sie od glowy”?

    Czy elity a zlwaszcza te decydujace o losach Polski trzymajac w rekach stery panstwa ponosza za to jakas odpowiedzialnosc, ze pogorszenie obyczajow nastepuje wlasnie TERAZ.

    Czy po prostu… PO/PSL wraz przydawkami w tym medialnymi „tylko rzadzi” a wszystko zle „z powodow zaborow”…i winna jest opozycja, Kosciol, nieudane spoleczenstwo i bl bla bla..

  419. Lewy
    15 grudnia o godz. 21:59

    Wlasnie Jedrus z antypodow nazwal Jacobskiego Breivikiem

    Szalony Jedrek potrafi sobie wmowic ze wrzatek jest zimny a lod goracy.
    Skad takie specymeny biora sie na swiecie ?

    Lewy puknij sie w swoj „nie szmaciany leb”.
    Uzywajac ulubionejk przec Ciebie frazeologii Jacobskego.
    Moj wpis dotyczyl obrzydliwego wpisu Jacobskego a nie oceny dzialania przestepcy i szalenca.

    Ktory niewiadomo dlaczego byl na wolnosci bo juz DAWNO powinien siedziec albo w wariatkowie albo w kiciu za niezliczone przestepstwa.
    Iranskiemu szyicie popieprzylo sie nawet to, ze Iran jest najwiekszym wrogiem panstwa islamskiego.

  420. Jasny gwint:
    “Sylwia
    Zapomniałaś dodać, że Putin nie zamyka wody gdy się goli i dłubie w nosie. Gdy patrzy na Ciebie to robi głupie miny i klnie.”

    Niestety, golenie trwa dalej. Glupie miny nie pomagaja.

    Czarny Poniedzialek dla Banku Rosji. Rubel stracil w ciagu jednego dnia ponad 10% w stosunku do dolara, funta i euro. W stosunku do USD kurs wystrzelill dzis z 57.97 do 64.24. Od polowy roku, kurs dolara do rubla ulegl niemal podwojeniu.

    Rownoczesnie tez glowny indeks gieldy moskiewskiej MICEX doznal dzisiaj spadku o 10%.

    Pod koniec dnia, jak doniosl The Financial Times benchmark rentownosci obligacji rzadu Rosji podwyzszyl sie o 14 punktow bazowych doscigajac rentownoscia obligacjom rzadu republiki Rwandy (to nie zart). Dla niewtajemniczonych: rentownosc obligacji ma sie w stosunku odwrotnym do stopnia ryzyka z nimi zwiazanego.

  421. Lewy
    A czy ten Rosenkrantz, świeć Panie nad jego duszą, to tak bez spadkobierców, szdeł był?
    No bo, taki wartościowy papier, na 345 ha ziem krymskich, to teraz jak chińska rezerwa walutowa.
    Nie koniecznie, trzeba mieć obiekcje Miedwiediewa, co do prawa restytucji.
    Taki demokrata jak Wołodia, szanujący własność ponad wszystko, chyba się nie wypnie na dług hipoteczny? No, może nie ma z czego płacić, ale hektary, to odda.
    Jak to teraz przebiega na Krymie restytucja mienia? Na rosyjskie standardy, znaczy się z bolszewicką tradycją, czy po bandycku, unijnie?
    Ciekawym jak będzie przebiegała w przyszłości.

  422. Niektórzy mają niestety szmaty wewnątrz łba, zamiast mózgu.

  423. wiesiek59 (17:20)

    „Rubel leci, hrywna leci, złotówka też ma nienajlepsze chwile. Umacnia się dolar. Jaka przyczyna? Z punktu widzenia racjonalności, złoty powinien się umacniać, dolar co najwyżej stać w miejscu. Ale, agencje ratingowe i największe banki postanowiły inaczej….. Ekonomia polityczna socjalizmu była klarowniejsza niz ta kapitalizmu…… Tu za niewidzialną rękę rynku robią całkiem niewidzialni macherzy…”

    Jesli sa macherzy to musza byc i ich machinacje. Te machinacje macherow nazywaja sie naukowo ‚inwestowanie w waluty obce’

    http://info.wyborcza.biz/szukaj/gospodarka/jak+inwestowa%C4%87+w+waluty

    Odbywa sie to poprzez gieldy. Jesli z powodu istnienia gield nazywasz inwestorow w waluty obce ‚niewidzialnymi macherami’, to masz jakas tam racje. Jesli natomiast z innego powodu ich sie czepiasz, to racji nie masz zadnej.

    Zwariowane ruchy cenowe walut swiatowych w ostatnich dniach wiaza sie ze zwariowanymi decyzjami handlarzy walut w sprawie zakupow jednych walut i sprzedazy drugich. Te decyzje sa podejmowane na podstawie obserwacji tego co sie dzieje w polityce i w ekonomii swiatowej. Poniewaz w gospodarce swiatowej, a i w polityce tez, akurat USA sie wyforowaly do przodu, no to i USD sie wyforowal do przodu.

    Ot i cala tajemnica rosnacego dolara. Konkurowanie PLN z rosnacym USD, przy niskiej stopie procentowej w Umeczonej, to nie gra dupniaka

    PS. Przyjdzie i na ciebie kolej, Lewusku

  424. *Wspólnym zadaniem całego swiata jest to , by Ukraina była historia sukcesu * powiedział dziś w Brukseli premier rzadu Ukrainy Jaceniuk .
    Oni potrzebuja 15 mld $ od zaraz . Rozbawia mnie ten pan coraz bardziej , obiecuje , że przedstawi konkretny plan reform – Szutki ,szutki panie Arszenik .
    Zabawa w panstwo to jest poważna praca ,a tu Poroschenko niedawno zapowiada że będą w 2020 roku w UE ,żartownisie sie zebrali w tym Kijowie .A GŁODNY Ukrainiec czeka ?!
    CAŁY ŚWIAT mobilizuje siły by Jacniukowi i Poroschence było dobrze . Kpina !

  425. „Putin dłubie w nosie”, really?

    Niesamowita wiadomość? Moja babcia, gdyby go zobaczyła, to by go natychmiast ostrzegła, aby tego nie robił, bo do rozumu się dokopie.

    A wogóle, gdzie Putin ma rozum? Nie słuchał doradców ekonomicznych, we wrześniu 2011 wywalił z rządu min. finansów Kudrina. Przecież wszyscy mówili mu, że Rosja bez finansowego i biznesowego udziału Europy długo nie pociągnie. Czy Chińczycy teraz wejdą ze swoim kapitałem na warunkach, które akceptowali inwestorzy zachodni? Czy wykupią te śmieciowo tanie od dzisiaj papiery, akcje i obligacje rosyjskie? Bo wysoka rentowność obligacji oznacza niską, wręcz okazyjną cenę. Chińczycy podobno mają skłonność do ryzyka, większą nawet niż Europejczycy i Amerykanie. Ale mają też kilka innych skłonności.

    Ja bym na miejscu Putina już jutro od rana, wstała wcześniej niż zwykle, zostawiła to wszystko, co jest ponad jego siły i zajęła się dłubaniem, w czymkolwiek. Wygląda na to, że w tej całej sytuacji najgorzej przewidywali inwestorzy zachodni. Nie spodziewali się, że Putin jest takim ekonomicznym głupcem. Oraz jego kumple ze służb i od judo.

  426. @22:15
    Zamiast ryzyka powinno byc wiarygodnosci. Albo proporcjonalnie do ryzyka.

  427. „Zwariowane ruchy cenowe walut swiatowych w ostatnich dniach”

    Proszę wskazać jakie waluty są poddane „zwariowanym ruchom” … pozau RUB (rosyjskim rublem). USD nieco się wzmocniuł, o 0,3%, EUR, PLN, także UAH (ukraińską hrywna). Zaś RUB, jak już napisano, starcił połowę swej wartości w pół roku. Która waluta na świecie mu dorówna?

    Zwariowane jest zupełnie co innego. Polityka Rosji.

  428. (22:34)
    Niewątpliwie, rentowność obligacji rośnie wraz z ryzykiem w nich uśpionym, albo i spada. Hm, może nawet „proporcjonalnie”.

  429. Czy w Rosji jest inflacja?

    Bank Centralny Rosji (CBR) podniosl w czwartek bazowa stope procentowa do 10,5%. Nastapilo to tylko w 6 tygodni po uprzedniej podwyzce stop z 8% do 9,5%. CBR przyznal iz interwencja obrony rubla na na poczatku zeszlego tygodnia poziomie ponizej 55 za dolara za cene 4,5 milarda USD z rezerw federalnych banku Rosji okazala sie nieskuteczna. CBR podal rowniez informacje iz oficjalna stopa inlacji w Rosji w listopadzie wzrosla do 9,4%.

    Kolejna podwyzka stop procentowych , wbrew zarliwym zapewnieniom Kremla, dodatkowo ostudzi gospodarke rosyjska. Wedlug danych The World Bank przy cenach ropy na poziomie $70 za barylke i przy obecnym poziomie inflacji, gospodarka Rosji ulegnie kontrakcji o ok. 1,5% w roku 2015. Tymczasem obecna cena ropy naftowe testuje prog $55 za barylke a po dzisiejszym Czarnym Poniedzialku, stopy procentowe CBR (a wiec i oficjakna stopa inflacji w FR) bedzie musiala wzrosnac i to dosc szybko aby zapobiec lawinowemu odplywowi kapitalu poza granice kraju.

    Wzrost stop procentowych w Rosji moze byc natomiast dobra nowina dla co poniektorych praczy brudnych pieniedzy, szczegolnie po ogloszeniu 4 grudnia przez Putina pelnej amnestii dla kapitalu powracajacego do Rosji.

  430. fidelio
    15 grudnia o godz. 22:17

    Niektórzy mają niestety szmaty wewnątrz łba, zamiast mózgu.
    …”
    Widzisz Fidelio,
    Straszne jest to, ze majacy sie za wrazliwych i tolerancyjnych intelektualistow…
    Lewy i Jacobsky zachowuja sie jak debilowata ksenofobiczna ciemnota.

    Bo tzw. oglada i liberalne pozy sa niezwykle powierzchowne wsrod polskiej tzw. inteligencji.
    Pod skorka glebi sie prymitywna nienawisc, rasizm, prostacka wizja swiata.
    To taka TVN-owska odmiana inteligencji.

    W Australii od rana nawoluja do walki z nastrojami antymuuzlmanskimi i wykorzystywaniem szalenca do podsycania ksenofobii.

    Oczywiscie majac swoje klopoty gospodarcze i budzetowe prawicowy rzad Australii bedacy komiczna odmiana buszyzmu -probuje nakrecic histerie i uzasadnic swoj udzial w bliskowschodniej zadymie USA.

    Od momentu jak obalono w zamachu zorganizowanym przez CIA I M5 demokratycznie wybrany rzad Iranu kazda kolejna proba „naprawiania” Bliskiego Wschodu przez arogancki zachod konczy sie wiekszym burdelem a odlamki rozsypuja sie coraz dalej.

    A ja otwieram polski blog i czytam co wypisuja dwaj idioci.
    Slabo sie robi.

  431. Premier Miedwiediew, polecił wszystkim resortom, ściąć zatwierdzone wydatki budżetowe na rok przyszły, o 10%. Tzn. Wyznaczył limit wydatkowania, na poziomie 90% prognozowanych.
    Nie będzie, żadnych cięć socjalnych, o czym z radością donoszą Moskiewskie Wiadomosti.
    Mo to prznieść bodżetowi FR, 27,5 mld $ oszczędności. Niestety, po kursie z piątku.

  432. Wypowiedź Miedwiediewa o narzucaniu Ukrainie przez UE zgubnych przepisów, norm, rozwiązań prawnych groźnych dla przyszłości państwa i jego obywateli, to nic innego, jak próba zawracania kolejnego obszaru poradzieckiego z najniebezpieczniejszej drogi dla Rosji czyli z tej drogi, którą wymaga UE do przejścia przez państwo stowarzyszające się. Drogi do państwa prawnego, przewidywalnego, otwartego, transparentnego, itd.
    Wyraźnie i jednoznacznie mówią o tym wszelkie przepisy unijne oraz przykłady realizowanych stowarzyszeń. Tu nie ma nic jest podejrzanego w oczach Rosji. To jest po prostu nie do przyjęcia.

    Droga ta jest niebezpieczna dla Rosji tylko z jednego powodu – jako przykład, który namacalnie, naocznie mógłby poruszyć, wzruszyć, czy uzmyslowić Rosji, jej bliższym i dalszym sąsiadom, że nie jedna droga prowadzi do Rzymu.

    To jest główny cel Rosji, zniechęcić, odstręczyć, zmusić do rezygnacji. 19-wieczna mocarstwowość i dyplomacja – niewinne słówka plus naga siła, a w środku pustka. Nie ma tzw. miękkiej siły.

    Każda próba podjęcia marszu na takiej drodze, to nieobliczalne skutki dla bieżacego wypracowanego na bazie oligarchizacji wewnętrznego konsensusu społecno-politycznego w Rosji, którego zewnętrznym wyrazem jest euroazjatyzm.

    Rosja trąbi stale o strefie dobrobytu od Lizbony do Władywostoku, ale nikt jeszcze nie słyszał, co to konkretnie oznacza. Być może jest to kolejny wypasiony komunał oznaczający jak często w Rosji zniepokojonej – coś rzućmy, pogadajmy, poobracajmy sie trochę w kółko, jakoś to będzie. Bezradność geopolityczna bazująca na regule – nie zmienia się zawodników, gdy drużyna wygrywa. Spektakularną wygraną jest Krym. To Krym staje się blokadą świadomości, mentalności polityków rosyjskich. Skoro wygraliśmy, to o co chodzi? Dlaczego nie chcą tego uznać w Ukrainie i gdzie indziej?

    Podjęcie przez Ukrainę jakichkolwiek reform, nawet nieudanych, to może byc paliwo do szerokich przemyśleń w tej strefie Europy. Rosja nie lubi roztrząsać tematu swoich bliskich zagranic z nikim. Po prostu uważa, że jest jedynym depozytariuszem zasad i reguł, na których buduje swoje sąsiedztwo (z tymi, z którymi chce).

    Najlepszym uznaniem dla Rosji na Ukrainie byłoby niepodejmowanie tej drogi, zdystansowanie się od zmian – jak sugerują politycy rosyjscy – obcych kulturowo, gospodarczo, mentalnie, itd. Obcych, czyli nieprzystających do duszy narodu, do mentalności, a zatem szkodliwych.
    Mniej więcej o tym mówił Miedwiediew.
    Pzdr, TJ

  433. Tejot

    Naprawdę ciesze się, że tak silnie Cie zainspirowalem do obszernych wypowiedzi kilkoma zdaniami Miedwiediewa.

    Obiecuję, że będe szukał dla Ciebie podobnych inspiracji.

    Pozdrawiam

  434. Andrzej Falicz – 23:00
    Popieram.

  435. Schadenfreude to bardzo niebezpieczna rzecz – częste stosowanie zakłamuje spojrzenie na rzeczywistość.

  436. Ewo Joanno,

    Abbott wedlug mniej jest fatalny.
    Gorszy od Howarda.
    To taki mini-bush.

    Wpis jacobskego ( i poparcie przez Lewego) to taki maly sabat czarownic.
    Ciekawe jakby przyjęto na tym blogu zdanie;
    ” o jednego pejsatego mniej”
    Które niczym się nie różni od wpisu jacobskego.
    Zadziwia mnie to, ze mentalne dzieci pol-idioty Busha sa goracymi zwolennikami PO
    Daje to duzo do myślenia.

    Intelektualna tandeta w naturalny sposob się przyciąga.

  437. Ewa- Joanna
    W czym konkretnie, popierasz Falicza?
    W ty, że zgrywa światowca, liberała, tolerancyjnego intelektualistę, żeby przywalić J i L;
    czyw w tym, że na użytek krajowy jest, bezkrytycznym wyznawcą prtii, która prymitywną wizję świata, prostacką nienawiść, prowincjonalną podejrzliwość, obskurantyzm i ksenofobie, ma za cechy główne?
    Specjalistą od antysemickich tekstów, jest ET.
    To zresztą on, określił Falicza mianem Światowita.
    Którą z twarzy, popierasz?

  438. Jak czytam Kanclerz Angela Merkel i premier Bułgarii Bojko Borisov przyjęli wspólne stanowisko zakładające, że należy pilnie rozpocząć z Rosją negocjacje na temat reanimowania projektu Sourh Stream.

    Według obojga polityków nowe rozmowy powinny uwzględniać dotychczas podpisane przez Rosję i Unię Europejską umowy.

    Kanclerz Merkel, zauważyła, że należy „trzeźwo” rozważyć wszystkie sporne kwestie. Niemiecka kanclerz twierdziła też, że zasadniczo Unia nigdy nie sprzeciwiała się royjskiemu gazociągowi.
    Borisov dodał, że będzie dążył do tego, aby South Stream stał się tematem najbliższego szczytu Unii Europejskiej.

    Merkal zaś poetycko podkresliła, że „niemiecka gospodarka doświadczyła Rosji jako perspektywicznego partnera”
    Ładnie powiedziane – cokolwiek by to nie znaczyło.

    Jak zareaguje na to zachęcające oświadczenie prezydent Putin jeszcze nie wiadomo.

    Pozdrawiam

  439. Ukraina systematycznie zapowiada, że będzie się starała o broń atomową.

    I wygląda na to, że jej pragnienie się spełni.

    Jak bowiem poinformował szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow na terenie Krymu, który Ukraina uważa za swój teren Rosjanie zamierzają rozmieścić tę broń.

    Tak więc formalnie rzecz biorąc Ukraina stanie się mocarstwem atomowym.

    Pozdrawiam

  440. Andrzej Falicz – 23:38
    Masz rację, Abbott jest gorzej niż fatalny, jest politycznie głupi, nie ma wyczucia sytuacji. Nie przetrwa wyborów.

  441. (22:38)

    Zwariowane ruchy cenowe walut swiatowych w ostatnich dniach dotycza ruchow WZGLEDNYCH. Tzn. cen jednych walut w stosunku do innych. Np. do (w)rubla. Ale jeszcze chodzi i o takie waluty, ktore sa w znacznym stopniu oparte na cenach ropy naftowej i naturalnego gazu

  442. Kzp (0:09)

    „Tak więc formalnie rzecz biorąc Ukraina stanie się mocarstwem atomowym.”

    Dokladnie tak. Formalnie rzecz biorąc Krym byl przypisany, od 1954 roku, ukrainskiej republice. Podobnie, czyli tez tylko formalnie, przypisano Krym, w 1994 roku, Samostijnoj Ukrainie. Natomiast jak bylo praktycznie wszyscy wiedza na wylot. No i wszyscy doskonale wiedza jak dalej z Krymem bedzie.

    Rosyjska bron atomowa po prostu wroci tam. Po dwudziestu latach nieobecnosci. Spowodowanej niewydarzonym memomorialem budapesztanskim

  443. halen (12:37)

    „Chruszczow, to jednak geniusz. Aby nie spłacić amerykańcom kredytu, i aby nie weszli mu na hipotekę, przekazał cały Krym, Ukrainie. Trudno jednak wydumać, dlaczego durne amerykańce, nie zajęli swoich hektarów. Hipoteka ustała, czy jak? Wiele już durnych linków, widziało ePass. ale ten, przebojem wszedł do pierwszej dziesiątki.”

    Prawidlowo odczytales zalinkowana historie ale ze zrozumieniem puenty juz gorzej. Wiec dajmy tem linke jeszcze raz

    http://tomaszmajewskishow.wordpress.com/2014/10/23/dlaczego-chruszczow-przekazal-krym-ukrainie-projekt-krymska-kalifornia/

    I wyrwijmy z linku owa puente.

    „Przekazanie Krymu Ukraińskiej Socjalistycznej Republice Radzieckiej było aktem politycznego sprytu, gdyż formalnie umowa była podpisana z RFSRR i amerykanie nie mogli sięgnąć formalnie po ziemie nie będące w składzie RFSRR. Chruszczow tylko zrealizował plan awaryjny Stalina, aby nie płacić amerykanom. W taki sposób największych cwaniaków oszukano.”

    To powtorzenie, polaczenie z wyjasnieniem, jest przeznaczone dla wolniej myslacych. Chodzi o spowodowanie drugiego rechotu z kawalu, ktorego sie nie zrozumialo ani w zab. Na rechot trzeci chyba nie ma co liczyc. Czy nie tak, halenku bejbi?

  444. A teraz czas na Lewuska

    Lewy (21:04)

    „ta twoja spiskowa teoria to, jak zauwazyl Halen mistrzostwo w stylu polaczonego Kaczynskiego z Mrozkiem. … Uradowany Pinkus w mig sporzadzil odpowiedni akt, ktory podpisany, opatrzony w kremlowska piczatke … Ale co ztymKrymem ? – zafrasowal sie Woroszylow – kiedy go odbierzemy. ? Ech ty durak – przerwal mu Stalin Malenkow. Poczekamy, Chruszczow zostanie gensekiem i ofiaruje Krym Ukrainie. Przeciez nie mozemy dac czegos czego nie posiadamy , a co posiada niezalezna (he,he,he)Ukraina”

    No to i ty, podobnie jak halen, masz klopoty w wygenerowaniem drugiego rechou z kawalu. O trzecim nie wsponajac. Ty zupelnie nie tak odczytales zalinkowana historie!

    Zapytam sie ja ciebie: czy potrafisz powiedziec co oznaczaja skroty USRR i
    RFSRR? Pytam dlatego, ze umowa z 1929 roku zostala podpisana owszem na Kremlu ale nie z ZSSR tylko z RFSRR.

    „19 lutego 1929 roku „Joint” i Centralny Komitet RFSRR podpisali umowę, według której ZSSR otrzymywał coroczne finansowanie w wysokości półtora miliarda dolarów.”

    http://tomaszmajewskishow.wordpress.com/2014/10/23/dlaczego-chruszczow-przekazal-krym-ukrainie-projekt-krymska-kalifornia/

    Ta twoja kremlowska piczatka cie wydala. Ty nieczewo nie panial

  445. Tego trzeciegu rechotu mi szkoda. A nuz jest jeszcze nadzieja, ze Lewusek z Halenkiem wygeneruja go? To celu podtrzymania zycia tej nadziei przytaczam to co ponizej

    ‚Rosyjska Federacyjna Socjalistyczna Republika Radziecka, RFSRR (ros. Российская Советская Федеративная Социалистическая Республика, РСФСР) – największa powierzchniowo i ludnościowo z 15 republik dawnego Związku Radzieckiego, wcześniej odrębne państwo. Rosja Radziecka powstała jako państwo w 1917 roku, 10 lipca 1918 jej najwyższa władza – V Wszechrosyjski Zjazd Rad przyjęła konstytucję. W wyniku porozumienia z 30 grudnia 1922 stała się jedną z czterech części składowych ZSRR i pozostała nią aż do rozwiązania Związku umową z 8 grudnia 1991 roku…Stolicą RFSRR był przez parę miesięcy Piotrogród, w 1918 roku przeniesiono ją do Moskwy.’
    [Wiki]

  446. Lewy,

    Już raz wyjaśniałem Faliczowi co rozumiem przez określenie „szmaciany łeb”, ale widać Falicz nie zrozumiał lub nie chce zrozumieć. Wtedy „szmaciane łby” odnosiło się do grupy brodatych obdartusów – synów garbatej lochy i ponurego knura, którzy w Kenii zatrzymali autobus i rozstrzelali wszystkich, którzy nie potrafili wyrecytować jakiegoś kawałka z Koranu. Falicz strasznie sie oburzał na „szmacianego łba”, ale jakoś nie ciągnął dalej tematu po tym, kiedy zapytałem, czy Falicz potrafiłby zarecytować kawałek z Koranu. Teraz dołożę pytanie, czy Falicz równie by się nadymał i syczał gdyby termin „szmaciany łeb” byłby ostatnim terminem, jaki Falicz by usłyszałby w chwilę przed tym, jak kula z kałacha wywaliłaby mu jego kangurzy móżdżek w imię Allaha.

    Póki co jednego oszołoma zakutanego w szmaty mniej.

    Drugi delikatny to fidelio – taka lewicowa gnida więcej niż porawnie polityczna.

    Falicz i fidelio albo znają Koran na pamięć, albo już się go uczą. Na wszelki wypadek.

    A moje poparcie dla PO ma się dobrze.

    Pozdrawiam

  447. Kartka z podróży
    16 grudnia o godz. 0:09

    ale ty czasem bredzisz….

  448. halen – 23:45
    Nie rozumiem o co ci chodzi, ale postaram się wyjaśnić.
    Popieram jego wypowiedz z 23:00. Czy wystarczy?
    Miałam z A. Faliczem niejedno ścięcie na blogu, nie ze wszystkim co pisze się zgadzam, ale akurat w tej materii ma moje poparcie.

  449. No co ona tak popiera w Faliczu z 23:00?
    Moze to?

    „Lewy i Jacobsky zachowuja sie jak debilowata ksenofobiczna ciemnota. Bo tzw. oglada i liberalne pozy sa niezwykle powierzchowne wsrod polskiej tzw. inteligencji. Pod skorka glebi sie prymitywna nienawisc, rasizm, prostacka wizja swiata. To taka TVN-owska odmiana inteligencji.”

    Nie, E-J by takiego chamstwa nie popierala. Wiec moze to?

    „W Australii od rana nawoluja do walki z nastrojami antymuuzlmanskimi i wykorzystywaniem szalenca do podsycania ksenofobii. Oczywiscie majac swoje klopoty gospodarcze i budzetowe prawicowy rzad Australii bedacy komiczna odmiana buszyzmu -probuje nakrecic histerie i uzasadnic swoj udzial w bliskowschodniej zadymie USA.”

    To juz ona moze by i poparla. Ale zaraz potem Falusek znowu powrocil do przerwanego watku i taka puenta konczy ten jego wspanialy komentarz:

    „A ja otwieram polski blog i czytam co wypisuja dwaj idioci. Slabo sie robi.”

    Wiec tak naprawde trudno powiedziec czym E-J sie zachwycila. Pewnie caloscia przekazu kangurzego

  450. @Jacobsky
    „Falicz i fidelio albo znają Koran na pamięć, albo już się go uczą. Na wszelki wypadek.”

    Mieszkałem w jednym domu z muslimami, a ich fryzjer jeździł mi brzytwą po szyji i żyję, więc straszenie Koranem średnio mnie rusza.

  451. Ewa-Joanna,

    mam to w głebokim poważaniu, że w ślad za Faliczem, nie podoba ci się określenie „szmaciany łeb” w odniesieniu do bydła, najpierw jęczy na klęczkach, żeby zostać uznanym za uchodźcę politycznego i szukać schronienia w takiej Australii czy w innej Kanadzie, a potem robią co robią, jak ten parszywy gnojek z Sydney.

    A Falicz rzeczywiście tak sie zgrywa się na poprawczaka politycznego, że aż na pawia się zbiera, ale jeśli Ty to lubisz, to widać masz ku temu powody.

  452. fidelio,

    skoro tak stawiasz sprawę, to widać w swej durnowatości stawiasz znak równości między normalnymi obywatelami – wyznawcami islamu i parszywym oszołomstwem, które gotowe jest na wszystko w imię tej samej religii.

  453. @Jacobsky
    „skoro tak stawiasz sprawę, to widać w swej durnowatości stawiasz znak równości między normalnymi obywatelami – wyznawcami islamu i parszywym oszołomstwem, które gotowe jest na wszystko w imię tej samej religii.”

    Bardziej niż oszołoma na ulicy boję się oszołoma u władzy, który zamiast spełnić banalne żądania tego pomyleńca wolał szturm i śmierć dwojga przypadkowych ludzi.

  454. byk (13 grudnia o godz. 18:08)

    „zapytaj @ORTEGA, MOZE MA JESZCZ FLASZKE KONIAKU”

    Nie. Wypilismy z panem pulkownikiem obie flaszki. Potem przestalem pic koniak. A jeszcze potem rozwiazali Peweksy. To se ne vrati

  455. fedelio

    „Bardziej niż oszołoma na ulicy boję się oszołoma u władzy, który zamiast spełnić banalne żądania tego pomyleńca wolał szturm i śmierć dwojga przypadkowych ludzi.”

    Celne. Przez te kilkanascie godzin kangurza policja wyszperala wszystko o oszolomie co miala we wlasnych aktach. I kangurza policja i ich durnowaty premier dokladnie wiedzieli ze maja do czynienia z glupkiem religijnym. Takim ktory flagi ISI sie domagal, w zamian za zwolnienie zakladnikow. Prawicowy premier jednakze stanal na wysokosci zadanie prawicowego premiera. „Nie negocjujemy zadan terrorystow” – zawyrokowal premier Kangurlandu. I rozkazal swojej policji zastrzelic dwojke niewinnych ludzi.

    Falicz pewnie gebe krzywi niemozebnie, sprzeciwiajac sie nielubianemu premierowi swojemu w takiej akurat sprawie. No bo przeciez gdy doszlo do zastrzelenia (sie) Barbary Blidy, z nagonki kaczoro-ziobrowej wynikajacego, to Falicz stanal po wlasciwej stronie. Po stronie ZOMO. Kaczystowskiego ZOMO, of kors

  456. Hehe, może lepiej poczekać do całkowitego wyjaśnienia sprawy, ale po co ? Fidelio już wie. Tak jak wie w sprawie 9/11, tak i teraz.

    Na szczęście to nie fidelki decydują o czymkolwiek.

  457. Falicz wrzucil do jednego wora, fFidelio i Jacobskyego. I co otrzymal? A dokladnie to co zamierzyl: klotnie tych dwoch, pomiedzy soba . A nie zdwojony atak na siebie, jakby ktos logicznie myslacy mogl oczekiwac.

    Nie spodziewalem sie po Jacobskym takiej niedojrzalosci. Po Fidelio, spodziewalem sie. Bo on mlody. A co ciebie tlumaczy, profesore montrealski?

  458. Orteg,
    „O biednej Blidzie co się z niewinności zastrzelila” napisano tomy.
    Podobno była całkowicie rozbita psychicznie po ataku na nia jej własnej formacji pod wodzą Millera.
    Masz ochotę porozmawiac…o „kaczorze co zabil święta lewicy”?
    Pogadaj z Jacobskym

  459. Jacobsky – 3:27

    Określenie „bydło” też mi się nie podoba, tak samo jak stygmatyzowanie jakiejś grupy ludzi z powodu uprzedzeń i staram się tego nie robić.
    Shit happens i w każdym społeczeństwie znajdzie się człowiek niedostosowany, mentalnie chwiejny i religijnie nawiedzony.
    Generalizowanie i pogarda do niczego nie prowadzi poza eskalacją wzajemnej niechęci.
    Jeżeli masz ze zrozumieniem tego problem, to jest to twój problem a ja mogę ci tylko współczuć.

  460. AF (4:21)

    „Masz ochotę porozmawiac…o “kaczorze co zabil święta lewicy”?”

    Jakbys nie odwracal, ona zawsze z tylu. Ta rzyc. E-J ci to tlumaczyla, ja tlumaczylem. Nie POmaga, jak widac. PiSdziarstwo, wrodzone lub nabyte, przeszkadza. POPiSem podparte. Znam takowe przypadki. W rodzinie zreszta tez.

    Beznadziejnosc tych przypadkow przeraza mnie

  461. Andrzej Falicz (4:21)

    „Masz ochotę porozmawiac…o “kaczorze co zabil święta lewicy”? Pogadaj z Jacobskym”

    Jacobsky jeszcze nie raz bedzie ciebie wspieral. Jako swira prawicowego. Natomiast ja tym prawicowym swirem nigdy nie bylem i raczej nie jestem dzisiaj. Nie wiem jak bedzie w przyszlosci..

    Wiec to nie ja mam cos do pogadania z Jacobskym w sprawie ” święta lewicy”

  462. Jakobski jak doswiadczona prawiczka bendzie sie nasmiewal ze sznurka do snopowionzalek. A tu sie walka klasowa rozgrywa kto kogo bendzie mocniej je…al.
    No i wynik wiadomy. Prawiczki znowu udupio.

  463. Jacobsky mogl pasc. Godzina go mogla dopasc. Ja mam czy godziny nad nim. Geografia . Sorry

  464. Jakobski. Nazywanie nas bydlem co najpierw jenczalo na klenczkach aby dostac status uchodzcy politycznego do Australii jest duzom niesprawiedliwoscio.;
    To byli inne czasy i nasi ojcowie i matki sobie nie wyobrarzali do jakiego kurestwa wyjerzdzamy.Tera jusz wiemy;
    No ale nie stety drzewka sie korzeniem nie pszesadza…

  465. Albo powiem dosadniej repetujonc slowa znanego filozofa antycznego;
    Ale i acta est.
    Co sie ma rodzumiec ze onuce zostaly rzucone. Przetlunacze albo mondrzej: wychodzi chlop z sieczkarni ze smutno mino i mowi: po chuju.

  466. Idem popracowac bo na inteligento dyskusje tu raczej nikogu niestac.

  467. @Orteq
    POSZEDLEM SPAC Z WIELKIM NAPIECIEM? BO ODGRAZALES SIE? ZE SIE ZA LEWUSKA WEZMIESZ;
    NO I ROZCZAROWALES MNIE; WCISKASZ MI, ZE MNIE SIE cccp POMIESZALA Z urss I frss;
    A PRZECIEZ JA POSZEDLEM TWOIM TROPEM I W STYLU MISTRZA SLAWOMIRA POKAZALEM TO CO TY W SWOIM STYLU WCZESNIEJ PRZEDSTAWILES? CZYLI, ZE CWANIAKI Z WALLSTREET I iZRAELA CHCIELI PRZEPROWADZIC SPRYTNA TRANSAKCJE MAJACA NA CELU ODEBRANIE urss KRYMU I ZALOZENIE W KERCZU DRUGIEJ JEROZOLIMY; ALE TRAFILA KOSA NA KAMIEN? BO CI SZACHRAJE NIE PRZEWIDZIELI? ZE ICH KONTRAHENCI NIE MAJA POJECIA, ZE PODPISANIE JAKIEGOS PAPIERKA TO DO CZEGOS OBLIGUJE.
    kIEDEYS POZNALEM W PARYZU GRUZINA, KTORY PRZESIEDZIAL W GULAGU 5 LAT, BO PRZECZYTAL W KONSTYTUCJI CCCP, ZE KAZDA RADZIECKA REPUBLIKA STOWARZYSZA SIE Z CCCP DOBROWOLNIE I JAK JEJ SIE NIE PODOBA TOMOZE SOBIE ODEJSC. MOJ GRUZIN ZACHARIA ZACZAL NA GLOS CZYTAC TEN ARTYKUL KONSTYTUCJI I DOSTAL SIE DO OBOZU.
    I TEGO ROSENKRANZ I STOJACA ZA NIM GRUPA WLADZY Z WALLSTREET NIE BYLI W STANIE ZROZUMIEC.
    Ps
    Przepraszam za majuscule, ale tak sie rozpisalem, zedopiero po skonczeniu zobaczylem, co ja narobilem. Ale spiesze sie do pracy wiec pozostawiam to w takim majusculowym stanie

  468. Czy ktos cos rozumie z Ted(zia) podrobka?

  469. Bo ze z majuscule Lewuska nikt nic nie pojmie, to pewniak. Keep on trucking, Lewusku

  470. Orteq
    16 grudnia o godz. 6:31
    No to ja jeszcze raz, bo juz z czapka na glowie i rekawiczkami, bo mam 5 km do pokonania na rowerze
    Ladnie to tak Ortequ grac glupa, udawac, ze z powodu majusculi nie rozumiesz.
    Moze moj tekst jest mniej groteskowy od twojego, ale rownie zrozumialy. Widze, ze stosujesz sprytna chwyty erystyczne Jedrusia, ktory tez jak gubi argumenty, to zmienia temat, albo czepia sie brakujacych przecinkow.
    No to trzymaj sie. Zajrze na blog w poludnie, moze znajde jakas merytoryczno-wesolo-cieta riposte, bo jak juz pisalem, lubie twoj wariackich styl, ale co do merytoryki, to u ciebie czesto bywa cienko, zwlaszcza w kwestiach dotyczacych szlachetnej Rosji i brzydkiej USA

  471. Nocna zmiana

    Nie chce sie chwalic ale jestem chyba genialna 🙂 🙂 Moj wieczorny @22:49 wpis o zeszlo-tygodniowej podwyzce stop procentowych w Rosji zakonczylam wczoraj stwierdzeniem:

    Stopy procentowe CBR (a wiec i oficjalna stopa inflacji w FR) bedzie musiala wzrosnac i to dosc szybko aby zapobiec lawinowemu odplywowi kapitalu poza granice kraju.

    No i prosze! Wstalam dzis nieco wczesniej, zagladam na ft.com i co sie dowiaduje? Na nadzwyczajnym nocnym posiedzeniu Centralny Bank Rosji zdajac sobie sprawe iz sytuacja wymaga szybkiej akcji idacej nieco dalej niz dzialania zaledwie kosmetyczne, dokonal radylalnego kroku podwyzszajac bazowa stope procentowa w FR do 17% ! a tzw. stope oprocentowania odkupu (bardziej istotna dla transakcji komercyjnych) do 18%. I to wszystko zaledwie w 4 dni po ostatniej podwyzce do 10.5%. A bylo juz tych podwyzek szesc w tym roku.

    Financial Times ocenia ze w tym roku CBR wydal okolo 80 miliardow dolarow z rezerw walutowych Rosji na nieskuteczne proby stabilizacji spadku rubla. Poprzez zdecydowanie sie na tak ostra podwyzke oprocentowania obligacji rzadowych, Rosja wybrala priorytet obrony stabilnosci system finansowego kosztem pogodzenia sie ze spodiewana kontrakcja gospodarki FR w roku 2015. Decyzja zrobiona pod przymusem chwili and chyba jednak sluszna.

    No nic, tak tylko chcialam sie wlogowac i podzielic spostrzezeniami z tego porannego newsa z Rosji, ktora nigdy chyba nie przestanie nas zadziwiac. Pedze teraz zapozniona nieco do pracy ciekawa jak moi bankierzy wszystko to widza.

  472. Jacobsky

    „ale ty czasem bredzisz….”

    Niestety to nie bredzenie. To realia.

    Dobrze to ujął Orteq:

    „Rosyjska bron atomowa po prostu wroci tam (na Krym). Po dwudziestu latach nieobecnosci.”

    Pzdro

  473. Ukraińskie hektary
    mnie osobiście to te ”ukraińskie hektary” amerykańskiej spółki to pachną na odległość tekstami MĘDRCÓW SYJONU.
    No ale słowo wylatuje jaskółką a wraca wołem.
    ukłony

  474. @zezowaty, z godz. 8:59
    Mnie też. Ale niech się chłopcy-spiskowcy cieszą 🙂

  475. ” wychodzi chlop z sieczkarni ze smutno mino i mowi ”
    Chyba szkoda ,ze marsz. Sikorski nie wpadl na Enpassant , moglby sie tu poczuc jak u siebie albo „w domu” ( na jednej scianie wypchana sowa a na drugiej portrety przyjaciol )
    Wychodzi chlop z sieczkarni (sejmu) i wpada na Enpassant , lepiej trafic nie mogl.

    Jacobski
    A gdyby tak ; zakutany , zakutana .
    D. tylko raz zapytala mnie ; a co ona ma wlasciwie zakutane ?

  476. Szmaciane glowy zaatakowaly w Pakistanie. Zginelo juz kilku uczniow i nauczycieli.
    Pewnie Jacobski Breivik znowu zaatakuje tych biedakow. A Ewa-Joanna wykrzywi usteczka czytajac takie ublizajace szmaciane glowy nazywanie ich szmacianymi glowami. Co by to bylo, jakby nazwano szmaciane glowy mordercami. To by ci byl dopiero wrzask.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,17137373,Pakistan__talibowie_wzieli_zakladnikow_w_szkole_w.html#MT

  477. „Wszyscy jesteśmy gęśmi”.(BB)
    I jak tu samczo nie rachotac . Czy ona nie wie (widac nie) , ze Polacy nie gesi

  478. Stalin to by sobie poradzil. Co tam inflacja galopujaca. Wystarczy poslac 10 milionow watpiacych w geniusz wodza za kolo polarne, zeby sobie troche pogrzebali lopatami, stworzyc jakas nowa Kolyme.
    Ale czy Putin , ktory wlasnymi rekami obalal syberyjskie tygrysy, przewracal na macie mistrzow judo,latal odrzutowcem, ma taka moc jak Stalin ? Watpie. Rozpetal awanture i niestety ku ubolewaniu naszego blogowego kretyna jasnego gwinta, nie wysle tych 10 milionow za kolo polarne. A przeciez to takie proste; jezeli na rynku spada podaz o 10% to przeciez wystarczy zmniejszyc o 10% popyt, wysylajac te dzieciec procent tam gdzie przez 10 lat przebywal Chodorkowski.

    http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,17134859,Rosyjskie_finanse_w_rozsypce__Rubel_tracil_z_godziny.html#BoxSlotI3img

  479. Pół żartem
    16 grudnia o godz. 7:58
    Pytasz jak to widzę? Dobrze to wszystko wiedzę. Rosja poddana jest zmasowanemu atakowi pod wszelkimi postaciami tzw cywilizacji zachodniej. Była na to przygotowana od dawna, gdyż czytają tam różnie dzieła podżegaczy wojennych typu Brzezińskiego i innych jastrzębi kryminalnego kartelu US/NATO. Mają także dobrych szpiegów. Zdołali się skutecznie obronić przez Napoleonem, Leninem i Hitlerem, więc i tym razem dadzą sobie rady. Celem kartelu jest także rozbicie rysującej się od pewnego czasu współpracy miedzy Rosją i Unią. Co im się w znacznym stopniu udaje, ze szkodą dla Unii, grożącej jej rozpadem i całkowitą wasalizacją. Putin ma zawsze rozwiązanie. W innych miejscach analitycy piszą o przygotowywanej przez kartel prowokacji nuklearnej od strony satelitów bałtyckich. Grozi to wojną jądrową i to jeszcze przed świętami. Tak pod choinkę. Poroszenko przygotowuje dla swoich cmentarz od razu na 250 tysięcy. W Polsce ani w innych krajach jeszcze tego nie zaczęli. Liczą na odparowanie.

  480. Kartka z podróży
    16 grudnia o godz. 8:15
    …wiec amerykanskie stana w polsce i rumunii; ukraina musi jeszcze zasluzyc…

  481. panel:
    demonstracja w dreznie 9/15 XII
    pro – 10/15 tys.
    kontra – 9/5 tys.
    niebiescy – 3/5 tus.
    ciekawostka:
    pojawily sie transparenty z napisem „putin hilfe!”

  482. @wiesiu:
    martwisz sie o ciastonia et consortes bezpodstawnie, to tylko szopka, po to aby mohery przed swietami mogly spac spokojnie…
    a poza tym, czy w chile, czy bulgarii – korwin wronie oka nie wykole, chociaz..
    w argentynie (bo to tam doprowadzono do perfekcji wyrzucanie ludzi z helikopterow do oceanu, a nie w kraju pinocheta) bandyte (videla) wsadzono i siedzi , hm, jesli sie nie myle,,,

  483. Rosja zmasowanie otoczona, zaatakowana militarnie szpicą, która organizuje się w biegu, żywieniowo dobijana jabłkami i serami gnanymi przez bojowników kartelu NATO poprzez Białoruś do Kazachstanu i spowrotem, zaatakowana obrzydliwymi pomówieniami przez kartel En Passant o łamaniu świstka budapeszteńskiego, dołowana atakami spekulantów USraelskich na giełdach, szturchana w Donbasie przez potężne zgrupowania natowskie, którym przewodzi batalion haubic z Węgorzewa i drużyna alfa desantowców z tajnej jednostki gdzieś w Polsce.

    Jasny Gwint czeka na odparowanie. Bo cóż innego pozostało Rosji? Jakie inne wyjście ma, jeśli nie odparowanie profilaktycznie kilku rubieży które okrążyły od Zachodu Trzeci Rzym.
    Pzdr, TJ

  484. Byk

    „ukraina musi jeszcze zasluzyc…”

    Masz rację, najpierw musi dokonać terapii zaleconej przez MFW.
    Dopiero potem, w nagrodę postawią jej rakiety z ładunkiem atomowym.

    I jest wygrana bo bedzie miała i ruskie i amerykańskie na swym tertorium.

    Jak to mówią – pokorne ciele dwie krowy (rakiety) ssie.

    Pzdro

  485. OPEC niech będą dzięki!

    Niegdyś, kiedy jeszcze obowiązywały stare reguły gry, w takiej sytuacji zebrałyby się kraje OPEC, ustaliły zmniejszenie wydobycia i powstrzymały w ten sposób spadek cen. Tyle, że przy tamtym stole nie zasiadają ani Stany Zjednoczone, ani Rosja. A ograniczeniami wydobycia ropy państwa członkowskie OPEC już od dawna się nie przejmują. Dlatego też ostatnie spotkanie tego kartelu pod koniec listopada b.r. przerodziło się w farsę. Przy następnej takiej okazji w czerwcu 2015 nie będzie inaczej – o ile ta zupełnie zbędna organizacja do tego czasu będzie jeszcze istnieć. Ale w obecnej chwili konsumenci ropy powinni być OPEC wdzięczni za jego niezdolność do działania. Takiego programu koniunkturalnego nie postawiłoby na nogi żadne z państw. 500 miliardów dodatkowej siły nabywczej na świecie. Będą super święta!

    Czytaj więcej na http://biznes.interia.pl/raport/surowce/news/spadek-cen-ropy-blogoslawienstwo-czy-klatwa,2065956,6279?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    ================

    Sensowne podsumowanie……..

    Szejkom trzeba by świeczkę zapalić w podzięce?

  486. zobacz, zobacz, polska oddala kontrole nad strefa powietrzna wokol zatoki szczecinskiej
    i to bez bicia 😉

  487. W Deutsche Welle (za dpa) ciekawy tekst o planach inwestycyjnych Chin w Europie Śwodkowo-Wschodniej.

    Tekst nosi tytuł: „Europa Wschodnia w kolejce po chińskie inwestycje. „Premier Chin jak cesarz””

    Fragmenty:

    „Premier Chin Li Keqiang zaprosił na szczyt do Belgradu 16 szefów państw i rządów krajów Europy Środkowej i Wschodniej, w tym z Polski. Przywozi pieniądze na projekt „Nowego Jedwabnego Szlaku”.

    Pod kryptycznym skrótem 16+1 kryje się formuła kontaktów chińskiego kierownictwa z 16 szefami państw i rządów krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Rączo przybyli oni na dwudniowe spotkanie do Belgradu w nadziei, że znajdują tam potężnych chińskich inwestorów na realizację projektów w swych krajach.

    (…)

    Europejscy dyplomaci w Pekinie postrzegają taką dyplomację Chin dość krytycznie. – Dziel i rządź – tak określił chińskie zabiegi jeden z wysokich rangą dyplomatów. Chiny wabią kredytami słabe finansowo państwa UE, w ten sposób podkopując wspólną politykę Unii wobec Chin. „Premier Li Keqiang zachowuje się jak udzielny chiński cesarz, przyjmujący na audiencji w Belgradzie” – słychać w europejskich kręgach dyplomatycznych.

    Chiny i Serbia są gospodarzami tego spotkania. Gośćmi są natomiast: Polska, Słowacja, Chorwacja, Słowenia, Bułgaria, Czechy, Czarnogóra, Litwa, Albania, Bośnia-Hercegowina, Estonia, Łotwa, Węgry, Macedonia i Rumunia.”

    Całość pod linkiem:

    http://www.dw.de/europa-wschodnia-w-kolejce-po-chińskie-inwestycje-premier-chin-jak-cesarz/a-18133040

    Pzdro

  488. Kartka z podróży
    16 grudnia o godz. 11:53
    nie wiem czy wiesz, ale maja w dw zamknac serwis polski i nie tylko;
    kilka dni temu byl jednodniowy strajk protestacyjny w redakcji:
    jak jeszcze chyba nigdy w historii nie bylo protestowali polacy(a raczej polki, bo prawie same kobiety tam teraz), czesi i wegrzy reka w reke… 😉

  489. nota bene:
    probowalem na paru blogach (nietutejszych) umiescic ponizszy wiersz, ale zostaje usuniety, dlaczego?!

    taka sie zrobiła moda, ze kazdemu rosnie broda,
    salafistom i kawałom, piosenkarkom i pewnej mniejszosci seksualnej
    rosnie broda i pogłoskom, ze za miedza obce wojsko

    rosnie, rosnie, coraz dłuzsza, pokrecona oraz tłustsza
    siega, siega, az po pas, i kazdemu – sas czy las -wszystkim rosnie!
    coraz bujniej, coraz mocniej,od jordanu do donbasu rosnie broda nam wszechczasow

    prezy i wije sie przez wiecznosc, przez przypadek i koniecznosc,
    na przełaj poprzez przymiotniki dociera az do „polityki”,
    gdzie nagle krzycza: cyrulika! taka jest nasza polityka…

  490. Byku

    Popatrz, to pewnie moja ulubiona Małgorzata Matzke też strajkowała. A nic nie napisała szelma … .

    Likwidacja polskiej sekcji DW postawi tutejsze portale informacyjne w trudnej sytuacji, bo darmowymi materialami z DW upychają swe szpalty – czesto nawet nie podając źródła.

    ———————————————

    Ale wrócę do rakiet atomowych.

    Wyobraź sobie, że gdy jedni chętnie dupy by dali za te rakiety (np nasza Umeczona czy jej równie umęczona siostra ze wschodu) to inni ich nie chcą.

    Jak czytam w reżimowym INFO: „Rezygnacja z pocisków z głowicami nuklearnymi Trident będzie warunkiem przystąpienia nacjonalistycznej partii SNP do ewentualnych rozmów koalicyjnych po przyszłorocznych wyborach w Wlk. Brytanii – oświadczyła premier Szkocji Nicola Sturgeon. – Projekt nowej generacji pocisków Trident uzbrojonych w głowice nuklearne jest gospodarczym szaleństwem – oceniła.
    Baza okrętów podwodnych uzbrojonych w te pociski znajduje się w Szkocji.”

    Jesli chcesz poczytać wiecej o walce Szkotów z rakietami to poniżej:

    http://www.tvp.info/18090168/szkocja-nie-chce-rakiet-trident-projekt-nuklearnych-pociskow-to-szalenstwo

    Pzdro

  491. Interwencja CBR, i podniesienie stóp procentowych, nie zdało się na wiele.
    Kurs rubla, przebił właśnie pułap 70 RUB/USD.
    Zniżkują też ceny ropy. Brent, zszedł poniżej 60 USD za baryłkę, a WTI, w Nowym Jorku, poniżej 55.

  492. Byku

    Klasa średnia zaczyna zmieniać obyczaje. Jej znudzeni konsumpcjonizmem przedstawiciele najwyraźniej nie mają już ochoty wspierać finasowo reżimu płacąc podatki wliczone w cenę rozmaitych towarów.

    W dolnośląskiej GW ciekawy wywiad zatytułowany: „Jadam ze śmietnika. I to jakie frykasy!”

    Fragment:

    „Na śmietniku nie możesz sobie wybierać. Musisz jeść to, co jest i nosić takie ubrania, jakie znajdziesz. Czasem nie masz na coś ochoty, czasem koszula nie pasuje. Ale to nie sklep. Biorę co jest, jem wszystko, jak leci. Tylko śledzi nie lubię – mówi wrocławski menedżer, który podjął decyzję, że będzie żył z tego, co znajdzie na śmietniku”

    Polecam Ci całość, tym bardziej, że menadżer odwołuje się do doświadczeń niemieckich.

    http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,17110704,Jadam_ze_smietnika__I_to_jakie_frykasy___WYWIAD_Z.html#LokWrocTxt

    Pzdro

  493. Kartka z podróży
    16 grudnia o godz. 12:15
    tak to uderzy, kto wie czy nie mocniej niz likwidacja sekcji rwe w monachium poczatku lat 90-tych u.s. niemiecki fokus sie zmienia, jasne, to nie tylko ukraina, ale i n.p. kazachstan, nie moiac o sferze narodow tureckich i arabskojezycznych…

  494. jeszcze cwierc wieku i europa zamieni sie w kraine disney’a
    przy czym kazdy kraj, ba miasto, bedzie odgrywalo inna bajke;
    n.p. niemcy, czerwonego kapturka, polacy brzydkie kaczatka, ukraina, krolewne sniezke etc,

  495. Kartka z podróży
    16 grudnia o godz. 12:40
    tak w niemczech to jest juz od dawna, cwierc wieku?

  496. http://www.biztok.pl/gospodarka/usa-maja-budzet-mocarstwu-znowu-grozil-paraliz_a19314

    „Wcześniej obie izby Kongresu przyjęły ustawę określającą cele polityki obronnej USA. Przewiduje ona, że na obronę Stany Zjednoczone przeznaczą 577 miliardów dolarów, z czego 64 miliardy na wojny za granicą, między innymi w Afganistanie.”
    ===============

    Z dodruku można nieźle żyć.
    Pod warunkiem że ma się pieniądz światowy…..
    Świat finansuje wojnę, nawet wbrew swoim interesom.
    Ładnie zestawiono potrzeby obronne i potrzeby wojenne.
    Jeszcze jedna wojna podbije PKB…

  497. @KZP
    „“Na śmietniku nie możesz sobie wybierać. Musisz jeść to, co jest i nosić takie ubrania, jakie znajdziesz. Czasem nie masz na coś ochoty, czasem koszula nie pasuje. Ale to nie sklep. Biorę co jest, jem wszystko, jak leci. Tylko śledzi nie lubię – mówi wrocławski menedżer, który podjął decyzję, że będzie żył z tego, co znajdzie na śmietniku”

    Niestety po reformie śmieciowej wiele restauracji zamknięto na klucz.

  498. co beda grac w krakowie pisac nie musze, to samo z w-wa, albo watykanem, ale nie kazdy wie, ze n.p. w slupsku beda grac „czterech pancernych i psa”

  499. 75 RUB/USD wzięte. to osłabienie o ponad 1/3 w ciągu trzech dni.
    Robi się groźnie.

  500. @Kartka z podróży
    15 grudnia o godz. 21:45

    (o ministrze Szczurku): „Natomiast docenić należy, że trzyma w garści budżet”.
    ————
    Nie wiem, czy trzyma w garści budżet, ale na pewno trzyma na stanowiskach wiceministrów niejakiego Kapicę i niejaką Królikowską.

    Kapica właśnie zarządził, że w przyszłym roku 80% kontroli skarbowych ma się kończyć karą w wysokości co najmniej 1000 złotych, a jeśli urząd skarbowy nie wyrobi tej „normy”, to straci etaty.

    Królikowska zapytana, dlaczego rząd nie uprości przepisów podatkowych, co zniechęciłoby przestępców gospodarczych do kombinowania np. na fakturach VAT, a ułatwiło życie uczciwym przedsiębiorcom, odpowiedziała, że proste przepisy podatkowe są niekorzystne dla państwa.

  501. kartka z podróży,

    nie jest brednią pierwsze zdanie Twojego wpisu:

    Jak bowiem poinformował szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow na terenie Krymu, który Ukraina uważa za swój teren Rosjanie zamierzają rozmieścić tę broń.

    Natomiast brednią jest zdanie poniższe:

    Tak więc formalnie rzecz biorąc Ukraina stanie się mocarstwem atomowym.

    Zastanów się nad tym kontekście np. instalacji Auschwitz-Birkenau na terytorium polskim, które zostało wcielone do Niemiec. Podczas wojny władze polskie nigdy nie wyrzekły się żadnego z kawałków wcielonych do Rzeszy, tak więc, formalnie rzecz biorąc, nie ma nic złego w pisaniu „polskie obozy zagłady dla Żydów”, bo Polska, wedle Twojej logiki, formalnie stała się pełnoprawną stroną w realizacji niemieckiego planu budowy sieci obozów zagłady, zwanych też kombinatami śmierci.

  502. Orteg’ziu; 6:26.

    Masz racje wszystkie dzisiejsze wpisy z moim nickiem to podrobki
    malo tego Falicz nie przeoczyl okazji aby napuscic Jacobsky’ego
    na mnie ale Jacobsky napuscic sie nie dal.
    Najwny Falicz nie wie ze akurat to porownanie Jacobsky’ego bardzo
    mi sie podoba,szmaciane lby to bardzo trafne okreslenie nawet Urban
    by lepszego nie wymyslil.
    Kiedy siedze w kawiarni pijac kawe i widze jak szmaciane lby z obledem
    w oczach suna tyraliera ulica w rownych odstepach,chlopy zawsze
    z przodu jedna reka skubia brode a druga przerzucaja paciorki,baby
    z kolei zawsze z tylu objuczone tobolkami i dziecmi.Takich na ulicy
    normalnie wyminac sie nie da,trzeba sie wlec za nimi az do skrzyzowania
    albo trzeba zejsc na ulice ale wtedy mozna nadziac sie na samochod
    i tak zle i tak niedobrze.
    Jak to wszystko widze to kawa od razu przestaje mi smakowac a ciastko
    zaczyna jakby smierdziec,zdecydowanie wole patrzec na ladne cycki
    kelnerek a czym sa wieksze tym trudniej zapamietac twarz ale wtedy
    wszystko dobrze smakuje.

  503. halen,

    Putek dostaje awansem prezent na swoje 75 urodziny. Być może niedługo trzeba będzie mu śpiewać „100 lat”..

  504. Diaspora jest czujna! )Albo – nie)

    Marsz w miejscu …

    ” Decyzję o nominacji Janusza Lewandowskiego na szefa Rady Gospodarczej podjęła pani premier. Lwia część Rady to są ludzie związani z rynkiem kapitałowym. Kapitał jest ogromnym fundamentem gospodarki, ale nie wyłącznie on. Mam nadzieję, że będziemy świadkami balansu między oczekiwaniami szeroko pojętego rynku kapitałowego, a przedsiębiorczości, która korzysta z lewaru pożyczek bankowych, czy różnego typu wsparcia finansowego.
    Co do osoby samego Janusza Lewandowskiego zostawmy ocenę premier Kopacz, bo to ona jest gospodarzem Rady Gospodarczej.

    Na pewno jako opozycja będziemy się bacznie przyglądać działaniom pana Lewandowskiego, żeby przypadkiem nie były powielane niekorzystne wzorce dla gospodarki w czasach, w których pan Lewandowski występował w zupełnie innym środowisku politycznym w latach dziewięćdziesiątych ” … N. Dziennik

    http://zaprasza.net/a.php?article_id=32957

  505. olborski
    16 grudnia o godz. 9:38

    Nie, właśnie „szmaciany łeb”, bo jest w tym określeniu element pogardy dla tego tchórzliwych bydląt, odważnych tylko wobec bezbronnych (patrz: dzisiejsza jatka w Pakistanie).

    Lewy
    16 grudnia o godz. 9:49

    Nie, nie, są bojownicy o słuszną sprawę ! W sumie sojusznicy fidelka, Falicza i jasnego gwinta, bo to oni robią koło pióra Amerykanom i zgniłemu Zachodowi.

    Pozdrawiam

  506. Oj bym zapomnial a Falicz zaraz mi wytknie,na Zydow pejsatych
    w czarnych chalatach tez patrzec nie lubie ale ich jakos nie widac
    pochowali sie gdzies czy co.

  507. Byku

    Jasne, że Niemcy juz mają inne priorytety polityczne więc DW gdzie indziej będzie adresować przekaz.

    No ale w sumie jest optymistyczne, że sytuację w Umeczonej uznają za na tyle uregulowaną i stabilną iż nie widzą powodów by ponosić koszta urabiania tutejszej opinii publicznej.

    Pzdro

  508. @Jacobsky
    „Nie, właśnie “szmaciany łeb”, bo jest w tym określeniu element pogardy dla tego tchórzliwych bydląt, odważnych tylko wobec bezbronnych (patrz: dzisiejsza jatka w Pakistanie).”

    Dlaczego obrażasz swoich towarzyszy broni? Trochę szacunku dla kolegów Rambo.

  509. Remm

    Ale co zrobić – od tego jest minister finansów. On łupie z ludzi pieniądze.
    To naprawdę niewdzięczna rola.

    Od lat Koleżanki i Koledzy z neoliberalnej strony bloga stworzyli pewien mit ministrów finasów poczynając od Balcerowicza – zbawicieli narodowych nieomal. Wpisano tysiące komentarzy nadajacych ministrom finansów cechy nieomal heroiczne, tytaniczne.

    I z tym mitem teraz się przychodzi zmagać, bo wszyscy sądzą, że minister finansów jest od czynienia dobra.

    A to nieprawda bo minister finasów po prostu łupie ludzi jak skrzyżowanie chciwego lichwiarza z komornikiem – głównie tych z których jest co złupić.

    Tak więc Szczurek robi co do niego należy. Od kogoś trzeba przecież kasę na zbrojenia ściągnąć.

    Pzdro

  510. Za czasów mojego dzieciństwa w okresie schyłkowego PRL-u hitem była seria przygód Rambo, amerykańskiego napakowanego sterydami debilka, który z pomocą szmacinanych łbów (copyright Jacobsky) odpierał dzielnie ataki Armii Czerwonej. Wtedy Jacobsky kibicował szmacianym łbom, ale coś się biedaczkowi odmieniło. Nie wiedzieć czemu bo przecież to Wujek Sam ich uzbroił, wyposażył i finansował – mówiąc wprost stworzył potęgę mudżachedinów.

  511. http://cs619725.vk.me/v619725269/2dd3f/LO0HhP8Y_c0.jpg

    I teraz juz zupelnie na koniec dla tych co znaja cyrylice.
    Dochodzi polnoc ide spac.

  512. Jacobsky

    Przeoczyłeś użyte przeze mnie określenie formalnie.

    Formalnie Krym nadal jest ukraiński. Wspólnota miedzynarodowa nie uznała aneksji Krymu. Tak wiec Krym i wszystko co się tam znajduje należy do Ukrainy – Ukraińcy zresztą to wciąż podkreślają.

    Tak więc broń atomowa będzie formalnie na terenie ukraińskim.

    Natomiast realnie oczywiście będzie rosyjska.

    Tak więc będziemy mówić „rosyjska broń atomowa na terenach ukraińskich”

    Tak jak mówimy „niemieckie obozy na terenach polskich”.

    Oczywiście Polska protestuje przeciwko formalistycznemu nazywaniu niemieckich obozów polskimi bo to jest hańbiące i niesprawiedliwe. Semantycznie nakłada na krajan brzemię nie ich zbrodni.

    Ale czy określenie „mocarstwo atomowe” jest hańbiące?

    Czy jest przeciwko czemu protestować?

    Moim zdaniem nie, bo przecież mocarstwowość atomowa jest powodem do dumy. Państwa mające ten status się nim szczycą.
    Ukraina z żalem przecież wspomina czas gdy ten status straciła. I chciałby go nadal mieć.
    Więc formalnie biorąc będzie go mieć.

    Czy jest więc o co się spierać?

    Pozdrawiam

  513. @Ted2
    „Cos dla fidelio;moze tego nie zna.”

    Znam, znam.

  514. Falixz 22:05
    napisał”
    „”””Jezeli uznamy, ze to wylacznie sprawa obyczaju –
    To powstaje pytanie co sie dzieje z Polska, ze robi sie coraz gorzej a juz ostatnio wrecz fatalnie.
    Czy to moze ma jakis zwiazek ze stanem panstwa?
    Co ma do tego powiedzenie
    “ryba psuje sie od glowy”?””””””””””
    ————————————————————————-
    Dziękuję za komentarz.
    Wojna uczy ludzi obyczaju, bieda.
    Względny dobrobyt degraduje, ludzie zaczynają dostawać małpiego rozumu.
    Jest podstawowy problem: nie ma z kim rozmawiać o obyczaju.
    Poszedł w odstawkę.
    Widocznie zbliżamy się do wojny, nauczycielki życia: jak szanować człowieka.
    Obyczaj to taka kategoria, że nie da się jej nauczyć.
    Przy określonej złej, bo patologicznej czynności umysłu ludzie się zatracają,
    nie szanują się , warczą na siebie, wykorzystują swoje atuty materialne przeciwko drugiemu – z żywienia to się bierze, ze zbyt dobrego, ale nie na tyle dobrego,
    że człowiek był homo sapiens.

    Teraz rządzi 1 procent , to, ze 1 procent populacji posiada 90 % światowego majątku. Człowiek traktowany jest przedmiotowo, „globalistycznie”, jako obiekt do skubania z pieniędzy, z majątku, z własności.

  515. @Kartka
    Jak zwykle gledzi, tylko po to , zeby okazac sie oryginalnym.
    *Formalnie Krym jest ukrainski*, wiec formalnie Ukraincy beda miec bron atomowa. I zeby ostatecznie zaplatac , konczy taka sentencja ni w piec ni w dziewiec:
    *Ale czy określenie “mocarstwo atomowe” jest hańbiące?*
    Acha , jeszcze jednio, ze Ukraina z zalem wspomina, kiedy te bron posiadala..
    Czego, ten przebiegly analityk jeszcze tu nie wymysli.
    Ano czekajmy !!

  516. Wczorajszy gość red. Passenta wydał oświadczenie 🙂
    https://twitter.com/Titus_Aelius/status/544858774901895168/photo/1

  517. Lewy

    To co piszę ma odniesienie do historii.
    W tym przypadku (rozmowa z Jacobskim) kluczowe jest czy Ukraina kiedyś miała i mieć może w przyszłości charakter mocarstwa atomowego realnie czy formalnie.

    Nie podlega dyskusji, że Ukraina ciągle z dumą i żalem odwołuje się do swego statusu mocarstwa atomowego, które nabyła na skutek spadku uzyskanego po rozpadzie ZSRR.

    Z dumą podkreśla swój ówczesny status i stara się wymusić pomoc jako kraj, który kiedyś, dla dobra sprawy się rozbroił z atomu i teraz na skutek tego cierpi.

    Należałoby się zastanowić czy ten status Ukraina miała formalnie czy realnie. Ukraina twierdzi, że realnie. Ale jak wyglądała rzeczywistość?

    Oto fragment tekstu na kanwie wspomnień ówczesnego prezydenta Ukrainy Krawczuka.

    „Po upadku Związku Radzieckiego w 1991 kraj ten odziedziczył 176 strategicznych i ponad 2500 taktycznych rakiet atomowych. Tym samym Ukraina posiadała trzeci co do wielkości (po Stanach Zjednoczonych i Rosji) arsenał broni atomowej na świecie.

    Tak było tylko formalnie, twierdzi Leonid Krawczuk, były prezydent Ukrainy w rozmowie z Deutsche Welle. De facto Kijów był bezsilny. – Wszystkie systemy kontrolne były w Rosji, tak zwana czarna walizka z przyciskiem „Start” u prezydenta Rosji Borysa Jelcyna – mówi Krawczuk.

    Ukraina mogła zatrzymać broń atomową, jednak cena za to byłaby bardzo wysoka, wyjaśnia Krawczuk. Wprawdzie rakiety nośne były produkowane w Dnipropetrowsku na południu Ukrainy, ale głowice nuklearne już nie. Produkcja własna i przegląd techniczny byłyby za drogie. – Kosztowałoby to nas 65 miliardów dolarów, a kasa państwowa była pusta – mówi Krawczuk. Poza tym Zachód groził Ukrainie izolacją, bo rakiety były skierowane na USA. Dlatego „jedyną możliwą decyzją” – jak zaznacza były prezydent Ukrainy – była rezygnacja z broni atomowej.

    Ukraińskie rakiety zostały przewiezione do Rosji i zniszczone. W ramach kompensacji ukraiński rząd otrzymał pomoc finansową z USA, korzystne dostawy energii z Rosji i gwarancje bezpieczeństwa, które zostały zapisane w Memorandum Budapeszteńskim.

    Gwarancje te były tylko formalnością, ponieważ nie zapisano żadnego mechanizmu sankcji.”

    Żartobliwie mówiąc sankcji nie przewidziano bo przecież rakiety wywieziono do Rosji.

    Reasumując, jesli Rosjanie umieszczą na ukraińskim Krymie broń atomową to Ukraina
    formalnie zyska status mocarstwa atomowego – podobnie jak formalnie go uzyskała po rozpadzie ZSRR.

    Czyli będzie miała na swoim terytorium broń z ktorej nie będzie mogła korzystać.

    Z tym, że wtedy formalny status mocarstwa atomowego się Ukrainie podobał a teraz jak dziś przeczytałem już nie.

    Pzdro

  518. Fidelio

    Ursus na zdjęciach przypomina lotnisko w Doniecku

    Pzdro

  519. Ten Ted(ziu) – 13:58

    http://cs619725.vk.me/v619725269/2dd3f/LO0HhP8Y_c0.jpg

    Nawet kot, ten znajacy cyrylice, wie co biega z ta Ukrajna. To czemu Kaczor nie wie? Czyzby dlatego, ze nie rozumie brzydkich slow?

    No bo w piaskownicy nie znajo takich slow. Najbrzydszym slowem w piaskownicy jest ‚potluczone szklo’. No i cyrylica is bad. Tak jest w kaczej piaskownicy

  520. „Jeb Bush announces ‚actively’ exploring US presidential run”

    Jebnięty Bush grozi, że będzie startował na prezydenta USA – groza.

  521. Nie kartka, nie przeoczyłem.

    Możesz to nazwać jak chcesz: formalnie, legalnie, nominalnie – be my guest.

    Wedle Twojej logiki Francja jako pierwsza stała się mocarstwem rakietowym , skoro na formalnie/oficjalnie/ (niepotrzebne skreslić) jej terytorium okupujący to terytorium Niemcy zainstaliwali masowo wyrzutnie rakiet V1 i V2, i to z tych wyrzutni rabali w Londyn, tym samym (i w dodatku) gnębiąc odwieczengo worga Francji.

    Ty chyba sam siebie nie do końca rozumiesz: tu nie chodzi o okreslenie hańbiące czy niehańbiące, ale o brak logiki w tym, piszesz, stawiając Ukrainę w randze mocarstw atomowych dlatego, że Raszka instaluje na zaanektowanym terytorium broń atomową.

    Sprzedaj swoją koncepcję dyplomatom, a nie nam, blogowym szarakom. Może dyplomaci poznaja sie na wyrafinowaniu Twojego rozumowania (a.k.a sofizm).

    Miłego dnia.

  522. fidelio,

    tylko krowa nie zmienia poglądów. Ciebie chyba dzis nie wydoili do końca, bo ryczysz bez sensu. Poza tym jeśli już, droga Krasulo, to mudżahedini walczący z Sowietem nie koniecznie byli talibami.

  523. @Kartka
    dalej motasz piszac *kluczowe jest czy Ukraina kiedyś miała i mieć może w przyszłości charakter mocarstwa atomowego realnie czy formalnie.*
    Co tu kluczowego ? I co to za szczegolna dystynkce : realnie czy formalnie.
    No , w ramach Zwiazku Radzieckiego i jakis czas po rozpadzie miala bron, zadna to rewelacja, ktora chcesz swiat zadziwic. To ze sa tacy Ukraincy , ktorzy tesknia za ta bronia, to nic kluczowego, jak nic kluczowego jest w tym, ze w Polsce sa marzyciele od Polski od morza do morza, jacys monarchisci i rozne takie zlogi e.pigonski.
    Wiec ja sie pytam, o co ci chodzi, co chcesze powiedziec takiego kluczowego i czy w ogole masz cos do powiedzenia poza checia zadziwienia swiata oryginalnoscia ogladu swiata ?

  524. @Jacobsky
    „Hehe, może lepiej poczekać do całkowitego wyjaśnienia sprawy, ale po co ? Fidelio już wie. Tak jak wie w sprawie 9/11, tak i teraz. ”

    Jakbyś miał szmaty na łbie zamiast we łbie to byś wiedział, że moim zdaniem nie wiemy co się stało 9/11. Wiemy jedynie, że administracja Busha sprzedała światu najbardziej absurdalną spiskową teorię ever. Niestety, a raczej stety coraz więcej ludzi się w tym połapało.

  525. @Jacobsky
    „tylko krowa nie zmienia poglądów. Ciebie chyba dzis nie wydoili do końca, bo ryczysz bez sensu. Poza tym jeśli już, droga Krasulo, to mudżahedini walczący z Sowietem nie koniecznie byli talibami.”

    Masz pecha @Jacobsky bo Hilarcia Clinton bez żadnej krępacji kłapie o tym publicznie, posłuchaj sobie, zamiast ryczeć:
    https://www.youtube.com/watch?v=Dqn0bm4E9yw

  526. @Jacobsky
    ” nie koniecznie byli talibami.”

    Nie? No tak, oni byli zapewne prawosławnymi popami z brodami, z pewnością.

  527. @Jacobsky
    Lets face it – Wujek Sam od dziesięcioleci defekuje w ten sposób na Bliskim Wschodzie, a potem to gówno wędruje po całym świecie.

  528. @Jacobsky
    Bin Laden co wtedy wyznawał? Buddyzm?

  529. Wszystkiemu winien stabilny dolar (USD)

    Do końca miesiąca rosyjskie firmy i banki mają do spłacenia 30 mld dolarów zagranicznego długu, zaś w przyszłym roku kolejne 130 mld. Na „zrolowanie” długu, czyli uzyskanie nowych pożyczek, się nie zanosi. W piątek Rosneft (ROSN:MCX), państwowa firma naftowa z obciętymi przez spadek cen ropy dochodami chciała z pomocą systemu bankowego Rosji zebrać ponad 10 mld dolarów, aby zwrócić swój kredyt. I system finansowy tego mocarstwa się zachwiał. Well, nadal się chwieje, kurs RUB do USD przekroczył 78,4, teraz po interwencji BCR wzmocnił sie w okolicach 72,4, i będzie się chwiał, Бог знает, как долго.

    Władze ekonomiczne Rosji są między młotem i kowadłem, z jednej strony inflacja z drugiej niewypłacalność, w dłuższym okresie spirala tych zależności. Ciekawe jak się będą wić i wywijać, czy wyjdą z tego korkociągu przed uderzeniem w twardy grunt. Co na to naftowi szejkowie OPEC, co na to „zbrodniczy kartel US/NATO”, czy od tego upadnie zachodnia cywilizacja?

  530. Między młotem i kowadłem

    Można w tej wielorównaniowej, finansowo-realnej układance rosyjskiej pokazać popularną na blogu zależność między stopą wzrostu PKB i stopą procentową BCR. Zaczyna się dostrzegać możliwość -5% i +100%, obu tych stóp odpowiednio. Zaczyna się mówić o roku 1998. Na razie stopa procentowa 17% (podniesiona o 6,5 punktów proc.) nie powstrzymała dalszych spadków kursu waluty. Jaka jest dynamika PKB w tej chwili, nie wiemy. Rosja to nie Polska i nie publikuje się takich liczb bez potrzeby.

    Niewątpliwie podnoszenie stopy bankowej tamuje falę inflacji, jednocześnie hamuje wzrost. Oligarchowie rosyjscy jeszcze nie rzucają się z okien, bo za nimi stoi Putin. Ale kaszę gryczaną wykupiono już dwa miesiące temu.

  531. Kartka z podróży 15.59
    Strzał z lotniskiem w Doniecku jest celny, ale lepiej przejechać się pociągiem z Katowic do Tarnowskich Gór. Zresztą Detroit wygląda tak samo, a podobny syf widziałem też w innych miejscach np. w Harlemie ( New York) Podobnych miejsc jest od cholery w Polsce i na świecie.
    Pozdro.

  532. Lewandowski jest dobrym graczem, i nie chodzi o Roberta

    Janusz Lewandowski w roli szefa doradców ekonomicznych premier Kopacz jest dobrą wiadomością. Zarówno z uwagi na jego poglądy, w zestawieniu z Rostowskim oraz Bieleckim, jak i na styl.

    Idę o zakład, że dostał tę posadę w wyniku silnego poparcie przez red. Passenta. On pociąga te sznurki w III RP.

  533. Lewy
    13 grudnia o godz. 17:40 madry po fakcie…..

    Lewy
    16 grudnia o godz. 15:18 krytykujac oryginalnosc Kartki probuje na marne (ach ta rzeka) swoja nieoryginalnosc…

    1. Lewy
    16 grudnia o godz. 9:49
    A Ewa-Joanna wykrzywi usteczka
    Czyzby zdrobnialy Lewy byl mizoginista? Dlaczego usteczka?

    JG pisze, ze mu serce rosnie, bedzie mial dwa……..

    mag
    15 grudnia o godz. 10:53 sie wprowadza do JG

    Saldo mortale

  534. cynamon29
    13 grudnia o godz. 18:14

    C y n o m a n szuka miejsca w marszu do nikad……

    Saldo mortale

  535. Lewy
    13 grudnia o godz. 19:05 zastanawiam sie dlaczego Lewy uzywa zdrobnien…..

    Saldo mortale

  536. Jacobsky

    Brak logiki to możesz zarzucać Ukraińcom a nie mnie.

    To oni bowiem twierdzą, że kiedyś byli mocarstwem atomowym choć nim realnie nie byli – jak wykazałem w komentarzu do Lewego z 15,45.

    I z tego twierdzenia, że byli mocarstwem, które przez to iż się dla dobra sprawy rozbroiło teraz cierpi wywodzą, że należy im pomać oraz ich utrzymywać. Dziś po raz kolejny domagał sie tego Jaceniuk w UE

    Mając ruskie rakiety z atomem na Krymie będą więc takim samym mocarstwem atomowym jak po rozpadzie ZSRR – trzymając się ich logiki.

    Również miłego dnia

  537. Andrzej Falicz
    14 grudnia o godz. 0:22 raczy zapominac, ze koalicje sa podstawowy elementem demokracji i nie widze w tym nic, co moglobylobyc fatalne. Podobnie ma sie z opozycja. Dobrze ze jest, szkoda tylko, ze czesto kuleje, bez kuli u nogi……
    Saldo mortale

  538. Lewy

    Pytasz co ja właściwie takiego kluczowego chcę powiedzieć.

    Tobie właściwie już nic.
    Wtrąciłeś się w rozmowę, to Ci grzecznie i wyczerpująco odpowiedziałem.
    Ponad to co napisałem wyżej nie mam Ci nic do powiedzenia.
    Niezrozumiałeś to trudno.

    Pozdrawiam

  539. cynamon29
    13 grudnia o godz. 21:15
    C y n o m a n propaguje spozywanie miesa…..zobaczymy, co Lewemu wyrosnie lub co z Lewego wyrosnie, jesli wogole……

    Saldo mortale

  540. Sylwia
    16 grudnia o godz. 16:34

    W kogo najbardziej uderzy niewypłacalność rosyjskich firm i banków?
    Nie w Europę przypadkiem?

    Nie wiem z czego sie tu cieszyć……

  541. Mag jak Lewy rowniez lubi zdrobnienia; nastepnie skarzy sie na poziom wpisow w blogosferze…….

    mag
    16 grudnia o godz. 17:05

    Levar
    “A kto TY jesteś”, który przepytuje ludzi (służbowo?) na okoliczność tożsamości?
    “Polak mały”?
    To prawdziwe nieszczęście, że byle kto powołuje się na Dmowskiego albo Piłsudskiego, a jego p o z i o m e k nie wykracza poza mądrości Bełzy.

    Saldo mortale

  542. Kartka z podróży
    16 grudnia o godz. 15:45

    Piszesz tak: „Nie podlega dyskusji, że Ukraina ciągle z dumą i żalem odwołuje się do swego statusu mocarstwa atomowego, które nabyła na skutek spadku uzyskanego po rozpadzie ZSRR.
    Mnie się to wydaje bardzo dyskusyjne.
    Poniżej tego cytatu dajesz wyjaśnienia Kuczmy, który realnie udowadnia, że taki status atomowy był bardzo problematyczny i kłopotliwy, a także niebezpieczny (głowice skierowane na USA/Zachód, więc i odwrotnie. a kody startowe były w posiadaniu Rosji, więc Rosja mogła – w teorii – odpalić z Ukrainy pociski na Zachód, wciągając Ukrainę do wojny atomowej, lub też posłużyć się nimi do kontruderzenia atomowego).
    Wszystko to trwało zresztą bardzo krótko, bo od razu po podziale d. ZSRR zaczęły się rozmowy u naciski na Ukrainę w sprawie pozbycia się arsenału.
    Reasumując – wątpliwe jest to, że Ukraina z dumą i żalem odwołuje się do swojego minionego statusu atomowego. Gdyby nawet – byłby to niezdrowy fantazmat, a nie duma z czegoś co było, bo w istocie tego nie było.
    Bardziej wiarygodne i rzeczywiste wydaje mi się coś innego: takie rojenie, że gdyby wtedy zostały pociski na Ukrainie, to dzisiaj by się nimi przypieprzyło w Moskwę. Jednak i takie rojenia wydają mi się odosobnione, choć świrów nie brakuje. A jeśli są, wskazują niebezpieczne oderwanie rojących od rzeczywistości.

  543. Sylwia

    Jak pisała miesiąc temu GW: „W trzecim kwartale tego roku gospodarka Rosji rozwijała się szybciej, niż spodziewali się analitycy. Wzrost PKB wyniósł 0,7 proc. wobec oczekiwanych 0,3 proc. – wynika ze wstępnego odczytu podanego przez Federalny Urząd Statystyczny w Moskwie.

    Zdaniem analityków na lepsze wyniki od oczekiwanych wpływ miały przede wszystkim większe wydatki na zbrojenia w związku m.in. z wojną z Ukrainą.

    Cały tekst: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,16963974,PKB_Rosji_lepsze__niz_oczekiwano__Przez_wojne_z_Ukraina_.html#ixzz3M4uuMnFU

    Pzdro

  544. Sylwia

    Sylwia

    Jak pisała miesiąc temu GW: „W trzecim kwartale tego roku gospodarka Rosji rozwijała się szybciej, niż spodziewali się analitycy. Wzrost PKB wyniósł 0,7 proc. wobec oczekiwanych 0,3 proc. – wynika ze wstępnego odczytu podanego przez Federalny Urząd Statystyczny w Moskwie.

    Zdaniem analityków na lepsze wyniki od oczekiwanych wpływ miały przede wszystkim większe wydatki na zbrojenia w związku m.in. z wojną z Ukrainą.”

    Pzdro

  545. W ramach rozbrajania Ukrainy z broni atomowej, Amerykanie kupili od niej MiGi dostosowane do przenoszenia broni atomowej.
    Za całkiem okrągłą kwotę……

    Tak samo zresztą, jak uran i pluton z Rosji, pozostały ze złomowania rakiet objętych układem o obniżeniu liczby głowic w posiadaniu obu państw.
    Trudno powiedzieć, ile materiałów nuklearnych za Jelcyna wyciekło nielegalnie za granicę.
    Zapewne sporo.

    Ps.
    „Suma wszystkich strachów” to niezły film…..
    Clancy snuł niezły scenariusz.
    Ale scenariusz snuty obecnie, wydaje się znacznie groźniejszy, bo odbywa się w realu……
    Początek tygodnia to terror i masakra.
    Hitchcock na żywo?
    Napięcie będzie rosnąć?

  546. @Kartka z podróży
    16 grudnia o godz. 13:44

    Czy przypadkiem ministerstwo finansów nie pomyliło Ci się z mafią albo CzeKa („dajcie człowieka, a znajdę paragraf”)? Czym innym jest ściąganie części zarobku z przedsiębiorców i obywateli, a czym innym planowe wyniszczanie gospodarki, zmuszanie firm do przenoszenia się za granicę lub przejścia w szarą strefę oraz premiowanie pasożytów i złodziei kosztem uczciwie pracujących.

  547. Kartka z podróży
    16 grudnia o godz. 17:06
    Kartko, żonglujesz semantyką w temacie Ukrainy, Krymu, atomu, świstka Budapeszteńskiego. Wciągasz blogowiczów w równoległą przestrzeń, bez dołu i góry, bez lewego i prawego. Kierunki i punkty orientacyjne w tej przestrzeni są wyznaczane przez serwowane ciurkiem przez Ciebie takie sobie obrazki, historyjki, komunałki, facecyjki, cytaciki, skrętki i wydmuszki.
    Pzdr, TJ

  548. Kartka z podróży
    16 grudnia o godz. 17:10
    Belkoczesz a potem wyniosle insynuujesz, ze ja twoich madrosci nie rozumiem. No ale skoro ty je rozumiesz i to cie dowartosciowuje, to zyj sobie , medrcu, szczesliwue

  549. Tanaka

    Politycy ukraińscy niejednokrotnie powoływali się na swój dawny status mocarstwa atomowego z którego jak twierdzili zrezygnowali „dla dobra sprawy” co spowodowało ich obecne cierpienia.
    I za to, jak twierdzili, należy im się nieustająca pomoc polityczna, gospodarcza, militarna i co tam jeszcze.

    Ze zdumieniem przeczytałem więc wypowiedź Krawczuka dla niemieckiej prasy w której dowiódł, że Ukraina nigdy realnie bronią atomową nie dysponowała. Owszem, miała ją na swoim terytorium ale nie miała najmniejszej możliwości jej uzycia.
    Tak jak wkrótce może być z tą bronią na Krymie.

    Więc to bredzenie o dawnej mocarstwowosci jest jak piszesz „fantazmatem” i „rojeniem”.

    Konsekwencją tych rojeń były wypowiedzi Tymoszenko sprzed kilku miesiecy, że gdyby tę broń mieli to by z rozkoszą uzyli.

    Tego nie wytrzymał Urząd Kanclerski Niemiec, ostro zareagował i „rojenia” się skończyły.
    Znaczy skończyły być werbalizowane publicznie.

    Pzdro

  550. „Lewandowski zapewnił, że objęcie przez niego funkcji szefa Rady nie oznacza rezygnacji z mandatu europarlamentarzysty. – Udało nam się wymyślić taki system funkcjonowania, który pozwoli, chociaż nie bez trudu, łączyć obowiązki w Warszawie i Brukseli – powiedział Lewandowski”.

    http://finanse.wnp.pl/lewandowski-sklad-rady-gospodarczej-moze-zostac-poszerzony,240700_1_0_0.html

    Ciekawe, kto tym razem zapłaci za kilometrówkę, podatnik polski czy podatnik niemiecki?

    I jeszcze jedna ciekawostka: oprócz ekonomistów w skład Rady Gospodarczej przy premierze wchodzi psycholog Jacek Santorski i socjolog Ireneusz Krzemiński.

    Zawsze miałem wrażenie, że fachowcy od robienia ludności wody z mózgu mają duży wpływ na wyniki polskiej gospodarki. Przynajmniej te podawane w niektórych mediach.

  551. Tejot

    Piszesz: „Kartko, żonglujesz semantyką … ”

    A potem uzasadniasz to w ten sposób: „równoległą przestrzeń, bez dołu i góry, bez lewego i prawego. Kierunki i punkty orientacyjne w tej przestrzeni są wyznaczane przez serwowane ciurkiem przez Ciebie takie sobie obrazki, historyjki, komunałki, facecyjki, cytaciki, skrętki i wydmuszki.”

    No to kto tu w końcu żongluje?

    Pzdro

    Ps. Proponawłbym stylistyczną rezygnacje ze zdrobnień, bo to komentarzom nadaje formę infantylną.

  552. @Jacobsky
    Tlumaczenie fidelio czy Faliczowi, to na nic. Tak jakbys chcial przekonac Macierewicza, ze zamachu w Smolensku nie bylo.
    Fidelek wie, ze w NY byl lipny zamach. Tez wie, ze Amerykanie uzbroili Talibow. Jest to mlody czlowiek, wiec nie pamieta, ze Amerykanie zbroili nie Talibow tylku mudzahedinow przeciwko armii czerwonej.
    Nie wie ten mlodziak, ze Masuda *Lew Pandzsziru* legendarnego przywodce opozycji przeciwko Talibom zabilo dwoch zamachowcow, wyslanych przez talibow,podajacych sie za dziennikarzy.
    Do 1996 roku Masud sprawowal kontrole nad Kabulem, skad musial odejsc ulegajac przewadze Talibow
    Szczegoly nizej:

    http://www.orient.uw.edu.pl/balcerowicz/texts/Ahmad_Shah_Masood_pl.htm

    Mnie sie sporo rzeczy w Ameryce nie podoba, zwlaszcza to co zrobil Bush i jego banda (Wolfowitz, Chenay,Rumsfeld),. Coz nie ma takiego kraju, ktoremu nie przydarzylyby sie powazne bledy. O tym warto by rozmawiac, ale kiedy zaraz uslyszysz takiego Taliba Falicza albo fidelka, to czuje sie skrepowany.
    Podobnie ma sie rzecz z Platforma Obywatelska; tez ma co nieco za uszami (chocby afera Jaruckiej i paskudne zalatwienie Cimoszewicza) Ale znow odezwie sie Falicz czy fidelek i znow nie masz mozliwosci wyrazenia krytycznej opinii.
    Bo Talibowie tak juz maja, ze kochaja Putina i Kaczynskiego

  553. A psik. Kartka skrzywil sie i proponuje Tjotowi, zeby nie uzywal zdrobnien, bo to infantylne.
    Dorosly Karteczka, co nieco infantylny, wnosi nowy ton do dyskusji.
    No to Tjot po takim szczypie pewnie sie nie pozbiera.
    A to heca.

  554. Kryzys wypłacalności FSB

    Prezes R. Antczak w dzisiejszym EKG (TOK FM) dowodził, że obecny kryzys rosyjskich finansów przypomina raczej kryzys azjatycki 1997 roku, kiedy zadłużone i niewypłacalne były firmy prywatne, a nie kryzys 1998 roku, kiedy dłużnikiem bez forsy było państwo rządzone przez Jelycna.

    Nie wydaje mi się, iż ta teoria ma sens. Wszak szefem Rosneftu jest Igor Sechin, petersburski, pardon – leningradzki lingwista i b. rezydent KGB w Mozambiku. Podobną kontrolę nad firmami w Rosji, państwowymi czy półprywatnymi sprawuje FSB. Wszak szpiony to sama czołówka intelektualna i wierchuszka Rosji. To jest kryzys zadłużenia rosysyjskich agentów bezpieki FSB, d. KGB, przedtem NKWD, przedtem Czeka, przedtem carskiej Ochrany, przedtem opryczników Iwana Groźnego.

    Czy ja się z tego cieszę?

    To jest moja prywatna sprawa. Stwierdzam fakty i wyjaśniam, nic więcej. Czy ten kryzys uderzy w Europę? He, Europa sama sobie strzela w stopę, najpierw lewą nie reformując – np. we Włoszech i Francji – swego socjalnego ustroju. Oraz w prawo wchodząc onegdaj w tak bliskie związki ekonomiczne z FSB. Dali się podejść, ale w sprawach finansowych naiwniakom współczyć nie trzeba, wszak pchali się do Rosji dla zysku.

    Bardziej niepokoi mnie stan gospodarki chińskiej. Jednej z dwóch lokomotyw globalnych, drugim jest USA, które trzyma się mocno. Bowiem ważną przyczyną zawiroania, zwariowania – jak niektórzy utrzymują, na rynku ropy jest spadek popytu w Chinach i ich zakupów w Zatoce. Niewiele wiemy o kształcie chińskich baniek, budowlanej i bankowej (shadow banking – pol: parabanki). Czy możemy wierzyć w chińskie statystyki PKB i jak je odczytywać? Ta zewnętrzna niepewność – Chiny, będzie największym wyzwaniem globalnym najbliższej dekady, a nie Rosja.

    Rosja jest bardziej niebezpieczna z uwagi na nieobliczalność wojenną rządzących. Rozpoczęcie otwartej wojny przez Rosję nie wchodzi w grę. To musi być trzecia „wojna ojczyźniana”, sprowokowana przez Rosję, czy raczej do której Rosja swoją „sprytną” polityką antyzachodnią doprowadzi. Nie wiem czy tak było w roku 1812, ale do wybuchu wojny krymskiej, I i II wojny światowej Rosja się czynnie przyczyniła wykorzystując naiwność i dezorientację Zachodu. Obecnie jest nieco lepiej na Zachodzie, choć dekadencja moralna i polityczna ma swoje wpływy w Europie i w USA. Osobiście mam nadzieję, że liberalizm się obroni, zarówno w zderzeniu z fundamentalizmem islamskim, jak i ruskim fanatyzmem.

  555. Remm

    „Czy przypadkiem ministerstwo finansów nie pomyliło Ci się z mafią albo CzeKa”

    Nie pomyliło mi się. Monopol na przemoc ma państwo.

    Moim zdaniem błedem jest upatrywanie źródeł problemów w ministrze. On, jak wcześniej pisałem, jest tylko narzedziem. On ma zapewnić jedynie środki na realizację celów politycznych kasty sprawującej władzę nie rozwalając przy okazji budżetu za który odpowiada.

    Tak więc źródeł problemów należy upatrywać w klasie rządzącej, w grupach społecznych, ktorych interesy ona reprezentuje.

    Oczywiście minister może symbolicznie uosabiać zło. Tak często bywa. Tym niemniej on sam nie jest jego źrodłem.

    Nie kiecz jest ważny ale ręka ktora nim kieruje

    Pzdro

  556. Lewy:
    „Fidelek wie, ze w NY byl lipny zamach. Tez wie, ze Amerykanie uzbroili Talibow. Jest to mlody czlowiek, wiec nie pamieta, ze Amerykanie zbroili nie Talibow tylku mudzahedinow przeciwko armii czerwonej.”
    Moze nie czynili tego bezposrednio, ale mimowolnie za posrednictwem wywiadu pakistanskiego. Wtedy byl taki czas, gdy Pakistan musial byc sojusznikiem wielkiego brata i pakowano w niego grube miliardy. Odswierz swoja pamiec; zasugeruje- za czasow GWB. Nie jest tajemnica, ze wywiad pakistanski byl panstwem w panstwie i mial, za te pieniadze amerykanskie, dostarczac informacje o terrorystach i Osamie. Troche to bylo poplatane, ale wlasciciele tej instytucji uzywali talibow jako narzedzie swojej polityki.
    W krytycznych komentarzach o USA trzeba unikac takiej teorii wzglednosci z tym Bushem, Wolfowitzem, Cheneyem, bo oni tez nasi, amerykanscy. Im podobni wciaz wygrywaja wybory, zasiadaja w Kongresie i Senacie, nie mowiac i roznych think tankach.

  557. Sylwia

    „Osobiście mam nadzieję, że liberalizm się obroni”

    Neoliberalizm jeśli już musi.

    Ale nie mieszaj do tego liberalizmu.

    Pzdro

  558. Powinnobyc „odswiez”, oczywiscie.

  559. Remm

    Poprawka. Miało być „Nie miecz jest ważny ale ręka ktora nim kieruje”

    Pzdro

  560. Rzecz w tym, że Rosja jest obliczalna, a jedyne co jest w niej nieobliczalnego to propaganda. Ale jak u Gogola i propaganda u nich jest obliczalna. A gdyby to był szaleniec i kraj szalony, to co? Chcą Rosjanie wojny, proszę bardzo to by ją mieli. Chcą wojny atomowej. Mieliby i atomową jak w banku. Nikt realistycznie biorąc się przecież nie może wierzyć, że Rosja atakować będzie atomem prewencyjnie tu i ówdzie Zachód, a Zachód będzie się z podwiniętym ogonem jak sobaka kulił, pod razami Putina. To są fantazje. A realność szła by w miliony istnień. Prawdę mówiąc, jeśli chodzi o Rosję, aby Rosję zniszczyć, wystarczy zniszczyć bronią atomową Moskwę i Petersburg. I już dzisiaj zaraz Rosji nie ma i już nigdy nie będzie z tego, z takiej straty, nigdy się Rosja nie podniesie. A że Warszawy nie ma. A cóż to dla Zachodu strata, że Warszawy nie ma, ale jest Śląsk jest Pomorze jest wiele miast, które mogą przejąć jej funkcje. A gdy Moskwy nie będzie i Petersburga uże toże nie budziet, to jest jeszcze nafta i gaz do wzięcia, węgiel, kolorowe metale.

  561. Inna sprawa, gdy w Polsce PO nie budziet, gdy w Polsce PO nie budziet to będzie PiS. I PiS będzie rządził, a zdrajcom z PO będzie wtedy przykro, oj bedzie, bo wielu ojców rodzin straci wówczas pracę, a wielu ojców rodzin i Kaczyńskiego wówczas polubi. Takie jest życie. Program gospodarczy PO i PiS to prawie to samo, różnice pewne tkwią tylko w symbolach.

  562. Na blogu en pass mam dyskutować o liberalizmie?

    Tak nisko nie upadłam.

    Na wzrost PKB w III kw. 2014 r/r 0,7% wpłynął wzrost plonów, czyli produkcji rolnictwa o 17 procent w stosuku do słabego urodzaju w 2013.

    Produkcja zbrojeniowa Rosji wzrasta nie w wyniku wojny lokalnej. Owszem, jest to kraj o rozwiniętym przemyśle zbrojeniowym, ale produkcja idąc na potrzeby włąsnej armii nie podlega konkurencji i osiąga niebotyczne ceny. Mówił o tym Miedwiediew, czy Putin. I napycha PKB. Teraz, aby zwiększyć PKB eksportując uzbrojenie do Indii trzeba będzie konkurować z producentami ze świata, w tym z USA, również cenami.

    Niemniej prognoza spadku PKB Rosji w 2015 roku zakłada spadek cen ropy. Zatem sektor surowców energetycznych stanowiący 1/6 PKB (w 2012 r). stracić może do 2/5 czyli jakieś 6 punktów procentowych z całego PKB. Wzrosnąć może produkcja zastępujące import objety sankcjami z obu stron. Od sprawności to będzie zależeć rosyjskiej gospodarki, oraz kapitału. Z jednym i drugim perspektywy nie są najlepsze.

  563. @Lewy
    „Fidelek wie, ze w NY byl lipny zamach. Tez wie, ze Amerykanie uzbroili Talibow. Jest to mlody czlowiek, wiec nie pamieta, ze Amerykanie zbroili nie Talibow tylku mudzahedinow przeciwko armii czerwonej.
    Nie wie ten mlodziak, ze Masuda *Lew Pandzsziru* legendarnego przywodce opozycji przeciwko Talibom zabilo dwoch zamachowcow, wyslanych przez talibow,podajacych sie za dziennikarzy.
    Do 1996 roku Masud sprawowal kontrole nad Kabulem, skad musial odejsc ulegajac przewadze Talibow
    Szczegoly nizej:”

    Qzwa, co za głąb z tego @Lewego. Bin Fidelek wie, ze w NY byl lipny zamach. Tez wie, ze Amerykanie uzbroili Talibow. Jest to mlody czlowiek, wiec nie pamieta, ze Amerykanie zbroili nie Talibow tylku mudzahedinow przeciwko armii czerwonej.
    Nie wie ten mlodziak, ze Masuda *Lew Pandzsziru* legendarnego przywodce opozycji przeciwko Talibom zabilo dwoch zamachowcow, wyslanych przez talibow,podajacych sie za dziennikarzy.
    Do 1996 roku Masud sprawowal kontrole nad Kabulem, skad musial odejsc ulegajac przewadze Talibow
    Szczegoly nizej:

    Qzwa, tępaku, Bin Laden – to był ten mudżachedin nie talib? Bin Ladena bronisz? Coraz ciekawiej.

  564. @Lewy
    Al Kaida, – mówi ci to coś? Skąd się wzięła? Znowu mam wklejać nagranie z H. Clinton jak przyznaje, że to był ich projekt? Regana i wywiadu pakistańskiego? Al Kaida to nie talibowie tylko buddyści, którzy walczą młynkami modlitewnymi? Weź nie pieprz.

  565. Sylwia

    „Na blogu en pass mam dyskutować o liberalizmie?”

    To miło, że rozdzielasz narrację neoliberalną od liberalnej.

    Pzdro

  566. O rozróżnianiu

    Najpierw, rozróżniam podawanie faktów (i objaśnianie zjawisk) ekonomicznych od ideologicznych agitek i egzystencjalnych ubolewań.

    Po drugie, rozróżniam narrację od bredzenia, pardon – brodzenia w formalinie.

  567. Operacja Cyclone (pl. „Cyklon”) – kryptonim programu Centralnej Agencji Wywiadowczej, mający na celu wsparcie afgańskich mudżahedinów podczas radzieckiej interwencji w Afganistanie; program trwał od 1979 do 1989 roku[1].

    Operacja Cyclone była jedną z najdłuższych i najdroższych tajnych operacji kiedykolwiek przeprowadzonych przez CIA[2]. Z poziomu 20-30 mln dol. rocznie w 1980 roku, koszt operacji wzrósł do 630 milionów dolarów w 1987 roku[3].
    W celu realizacji polityki poprzednika, prezydent Ronald Reagan rozkazał przerzucić do Afganistanu specjalne paramilitarne oddziały CIA, mające za zadanie wyposażyć i przeszkolić siły mudżahedinów walczących przeciwko Armii Radzieckiej[11]. Mimo że teksański kongresmen Charlie Wilson otrzymywał najwięcej uwagi ze względu na swoją rolę (po zapoznaniu się z sytuacją w Afganistanie, będąc członkiem kongresowej komisji ds. wywiadu doprowadził do zwiększenia budżetu tajnych operacji w Afganistanie z kilku milionów do ponad pół miliarda dolarów), jednak głównym architektem strategii w Afganistanie pozostał Michael G. Vickers, młody oficer pracujący w paramilitarnej grupie CIA.

    Tajne szkolenia oraz wyposażanie rebeliantów w nowoczesną broń produkcji amerykańskiej rozpoczęły się od podpisania Dyrektywy 166, w marcu 1985 roku. CIA rozpoczęło wspierać ataki oraz wyznaczać cele militarne, fabryki oraz magazyny również po radzieckiej stronie granicy. Rajdy te zaniepokoiły administracje w Waszyngtonie możliwością nieprzewidzianej eskalacji konfliktu. W wyniku nacisków, administracja Reagana zablokowała transfer zdjęć satelitarnych do Pakistanu, wskazujących cele militarne na terytorium ZSRR[12].

    Program w dużej mierze opierał się na pakistańskich służbach specjalnych – Inter-Services Intelligence (ISI), jako pośredniku w dystrybucji funduszy, przerzucie broni, szkoleniu wojskowym oraz wsparciu finansowym dla afgańskich grup oporu[13]. Wraz z finansowaniem podobnych programów ze strony MI6, SAS, Arabii Saudyjskiej oraz Chińskiej Republiki Ludowej[14]; ISI uzbroiło i wyszkoliło ponad 100,000 powstańców między 1978, a 1992 rokiem. Zachęcało również ochotników z państw arabskich do udziału w walkach w Afganistanie[13].

    Ostatecznie radzieckie wojska wycofały się całkowicie z Afganistanu 15 lutego 1989 roku[6].”

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Operacja_Cyclone

    Zwracam uwagę na rolę pakistańskiego wywiadu w całej operacji, którego szef został przyłapany na finansowaniu M. Atty, rzekomego szefa zamachowców z 9/11 i który przypadkiem w 9/11 znajdował się w Waszyngtonie.

  568. Nabulina mówi, rynki ją ignorują

    Gubernator BCR, Elwira Nabiulina powiedziała dziś rano, po nocnej naradzie i szarpnięciu stopą procentową, że rubel (RUB) jest niedowartościowany – undervalued. Na co rynki wierzgnęły jeszcze raz i się zerwały z uwięzi, RUB skoczył do 80 za USD. Teraz toczy się przeciąganie liny nad kreską z liczbą 70, BCR rzucając kolejne miliardy z cennych rezerw na pożarcie rozbestwionym rynkom. Wczorajsza utrata wartości RUB o ponad 13 procent nie notowana była od 16 lat. Tymczasem Pucio klnie, włosy rwie na spekulantów, którzy chcą podkopać jego zasłużoną popularność i handlują ropą i walutami nie tak jak on sobie życzy.

    Co to będzie? I jak tu bać się o zyski zachodnich firm i banków, gdy nie wiadomo, czy Pucio nerwowo wytrzyma.

  569. „Amerykański rząd był krytykowany za umożliwienie Pakistanowi niekontrolowanego finansowania kontrowersyjnego lidera ruchu oporu, Gulbuddin Hekmatjara[3]. Hekmatyar był oskarżany o zabijanie mudżahedinów z innych grup oraz atakowanie ludności cywilnej, w tym ostrzał Kabulu przy pomocy broni dostarczonej przez amerykanów. Hekmatyar jest również podejrzewany o przyjaźń z Osama bin Ladenem, założycielem Al-Kaidy.

    Pod koniec lat osiemdziesiątych, premier Pakistanu Benazir Bhutto, zaniepokojona rosnącą siłą grup islamskich, ostrzegła prezydenta George H. W. Busha w następujących słowach: „Tworzysz Frankensteina”[19].

    Według rządu USA, wszystkie fundusze trafiły do rodzimych afgańskich rebeliantów, jednocześnie rząd USA zaprzecza, że któryś z jego funduszy był wykorzystywany przez Osama bin Ladena oraz zagranicznych arabskich rebeliantów. Szacuje się, że 35.000 muzułmanów pochodzących z 43 krajów islamskich brało udział w wojnie[20][21][22].”

    Tworzysz Frankensteina! I stworzył, a potem płacz nad terroryzmem, szczyt hipokryzji.

  570. Sylwia

    Nie irytuj się.
    Przecież wszystko dobrze idzie – rubel spada, baryłki ropy się staczają, papiery dłuzne wirują na rynkach … .

    Usmiechnij się. Tym razem w tej formie

    https://www.youtube.com/watch?v=iBOGGHlpCYY

    Pzdro

  571. fidelio
    16 grudnia o godz. 19:29

    I dlatego prywatne fundusze wielu uczestników tych szkoleń dla talibów ładnie się zaokrągliły……
    Na wojnie łatwo się dorobić, nawet uczciwie.
    Nasz Wokulski przykładem……

    Nie należy też pomijać innego wątku.
    Jedną z przyczyn obalenia Talibów było psucie interesu- opium……
    Fundusze wielu banków opierają się na zyskach z prania pieniędzy z narkotyków.
    Co oficjalnie jest przyznawane.
    Wiele z nich upadłoby w 2008 roku, gdyby nie tego typu lokaty pochodzące od różnych geograficznie wpłat.
    Skoro produkcja pieniędzy to gałąź gospodarki podwyższająca PKB, to nie wolno jej niszczyć……
    Przecież szacowany obrót narkotykami to co najmniej bilion zielonych.
    Bardzo POWAŻNY segment……

  572. Sylwia

    „Po drugie, rozróżniam narrację od bredzenia, pardon – brodzenia w formalinie.”

    Ja też.

    „Tymczasem Pucio klnie, włosy rwie na spekulantów, …. nie wiadomo, czy Pucio nerwowo wytrzyma.”

    No to „pucio, pucio” z formaliny

    https://www.youtube.com/watch?v=RRfiddT5-aM

    Pzdro

  573. Ideologiczny kształt Europy

    W BBC pokazali dziś rano demonstracje niemieckie przeciw władzy, która przyjmuje ekonomicznych emigrantów bez opamiętania, nawet przeciw temu, że przyjmuje w ogóle. „Nie jestem szowinistką, ani ksenofobką” – powiedziała jedna pani demonstrantka po niemiecku – „zgadzam się, że powinniśmy przyjmować uciekinierów i prześladowanych politycznie, ale nasz system socjalny jest dla nas i dla naszych dzieci i wnuków; o ich przyszłość się boję”.

    Chętnie podyskutowałabym z tą panią o liberalizmie, nawet nauczyłabym się języka niemieckiego. Zaś wczoraj wieczorem o 23. rozmawiano w TOK FM o liberalizmie pt. „plotki o śmierci liberalizmu są mocno przesadzone”: dwóch doktorów i red. Karolina Lewicka. Nie komentuję na blogu, bo się może komuś pomylić jedno słowo z drugim, się zaplącze i będzie trzeba się pochylać.

  574. PA2155
    16 grudnia o godz. 18:09
    No ale mam nadzieje, ze ty pamietasz, kto pierwszy napadl na Afganistan w ramach braterskiej pomocy. Oczywiscie, ze Amerykanom sie to nie podobalo, wiec zaczeli pomagac i do dzis pomagaja temu dosc podejrzanemu Pakistanowi..I troche sie tam pogubili.
    Ja juz tu pare razy wypowiadalem swoje *credo* na temat histori i imperiow, ktore w przeszlosci wystepowaly i dzis ucielesniaja sie w USA.
    Zbrodnie popelniali Rzymianie,,Brytyjczycy, Hunowie, Rosjanie, Mongolowie (tak to sobie chaotycznie przypominam) Amerykanie nie sa inni. Zreszta Stany Zjednoczone zostaly zbudowane na trupach Indian. Kiedy sie czytal o dzisiejszej Ameryce, gdzie lobby broniace producentow broni robi wszystko, zeby kazdy Amerykanin posiadal arsenal w swoim domu (bo to ma byc ta amerykanska wolnosc gwarantowana konstytucja) i przez to od czasu do czasu w jakiejs szkole dochodzi do masakry.
    Od czasu slynnej doktryny Monroe (1826) Jankesi obludnie postanowili bronic caly kontynent amerykanski przed koloniialnymi zapedami Europejczykow, bo tak naprawde zastrzegli sobie prawo do wylacznosci w mieszaniu sie do Ameryki lacinskiej. Kiedy zainteresowali sie budowa kanalu panamskiego, to po prostu oderwali od Kolumbi kawalek terytorium i wymyslili marionetkowa Paname. W czasie wojny z Meksykie’m (1846-48) pozbawili Meksyk polowy terytorium.
    No i tak mozna by wyliczyc wiele niecnych czynow Jankesow, dodajac do tego absurdalna wojne w Iraku.
    Ale sa rowniez pôzytywy: dwa razy wyciagneli w XX wieku Europe z katastrofy, mimo, ze nie palili sie do tego bo izolacjonizm byl bardzo silny wsrod Amerykanow. Pomogli dawnym przeciwnikom; Niemcom i Japonii stanac gospodarczo na nogi.
    Kiedy w 1956 roku Francuzi, Anglicy i Izrael chcieli odebrac Nasserowi Kanal Suezki, wraz z Rosjanami przeciwstawili sie, zagrozili Brytyjczykom sankcjami ekonomicznymi.
    Wiec jak widzisz staram sie patrzec obiektywnie.
    Wydaje mi sie, ze gdybym byl obywatelem ktoregos z latynoskich krajow, mniej bym lubil Jankesow (Sporo czytalem w swoim czasie literatury pldniowo amerykanskiej Marqueza, Scorzy, Fuentesa i te rozne Fruit companies potrafily niezle dewastowac te kraje), ale dla nas Europejczykow, a zwlaszca nas Polakow amerykanski parasol jest absolutnie niezbedny i suma sumarum wole znajdowac sie pod nim, niz pod sowieckim czy obecnie putinowskim.
    W koncu korzystamy z komputerow, wynalazku rodem z Kaliforni, piszemy co chcemy, a nawet mozemy klac na Ameryke, mamy paszporty w biurku a nie na komendzie, podrozujemy…
    No coz nie wszyscy z tego korzystaja, pieniadz jest przepustka do wolnosci, ale tak zawsze bylo i bedzie i lepiej , ze o mojej wolnosci decyduje pieniadz, a nie wola jakiegos genseka, policmajstra.
    No to tyle mojego *credo*

  575. Warto na chwilę przerwać obserwację upadającego rubla i zerknąć na ukraińską hrywnę. Jak ona się miewa?

    Niestety jak się okazuje ona również upada. Choć jej upadek budzi mniej emocji bo zdąrzyliśmy się do niego przyzwyczaić.

    Jak piszą: „według kursu kształtowanego na międzybankowej giełdzie wymiany dewiz, jeden dolar kosztował dziś popołudniu około 19,6 hrywien w sprzedaży. Pod wieczór, hrywna nieco się umocniła do poziomu 19,3 za jednego dolara. Oznacza to, że od początku roku ukraińska waluta osłabła wobec dolara o 57,7% – dolar kosztował w styczniu około 8,2 hrywny.

    Próbując ratować swoją walutę Narodowy Bank Ukrainy dokonał jej interwencyjnego skupu na łączną sumę 3 milionów dolarów.”

    No ale wracajmy do pasjonującego upadku rubla

    Pzdro

  576. Lewy
    16 grudnia o godz. 19:53

    Niedawno odświeżyłem sobie wiadomości o wojnie afgańskiej, tobie też polecam.
    Byc może we francuskiej wiki jest nawet więcej.
    Nie jest to takie jednoznaczne jak się okazuje.
    Ówczesny afgański rząd zażądał wsparcia.
    I je otrzymał……
    Obecny afgański rząd też otrzymuje wsparcie, tylko z innej stolicy.

    Czeczeńska awantura po latach, też jest opisywana dziwnie.
    Wzajemne wyżynanie się dwóch czeczeńskich klanów, przerwało wkroczenie rosyjskich wojsk.

    Można się pogubic w interpretacjach przyczyn wojen ostatnich 20 lat.
    Ale w prawie każdej brały udział saudyjskie pieniądze……
    Dziwny przeciwnik…..

  577. Przepraszam, wstyd. Oczywiście „zdążyliśmy”

  578. Ps.

    Kto ZAROBIŁ na wyciąganiu z opresji Europy?
    Te same firmy, które pożyczały Niemcom?
    Dostarczały patentów, broni, surowców, kapitału?
    Tak mi się jakoś wydaje…..

  579. @Lewy
    „No ale mam nadzieje, ze ty pamietasz, kto pierwszy napadl na Afganistan w ramach braterskiej pomocy”

    Ja pamiętam, że brytyjczycy, ciekawe co @Lewy pamięta 🙂

  580. Lewy:
    Zgadzam sie z Toba, cenie Twoja erudycje i inteligencje, ale zauwazam od czasu do czasu tendencje do przeceniania wartosci takich teorii jak „doktryna szmacianych lbow”. Teoria jest szalenie atrakcyjna, bo dwuwymiarowa, laczaca wszystkie punkty ze wspolrzednymi na plaszczyznie, zgodnie z teoria kartezjanska. Sa tylko pewne ale..
    Nie lubie okrzykow w stylu „zapluty karzel reakcji” i „pies lancuchowy imperializmu amerykanskiego” a ta teoria wykorzystujac zdobycze teoretyczne tej estetyki, oczywiscie nieco a rebours, probuje nam niejako sprzedac to w ten sposob. Swiat wydaje mi sie nieco bardziej skomplikowany, z kilkoma innymi wspolrzednymi.
    Mozna sie sprzeczac, czy von Neumann byl tak naprawde Amerykaninem, a teoria informacji Chomsky’ego nie jest obarczona politycznymi niuansami. Nie czytajmy historii jako takiej w konwencji „Stulecia Zydow”.
    Pzd

  581. wiesiek59
    16 grudnia o godz. 20:08
    W 1956 roku Kadar tez zazadal braterskiej pomocy ,a w1968 roku takie sama zadania wyrazil Hussak.
    Ale ty jak zwykle zartujesz, prawda ?

  582. @Lewy
    „Zbrodnie popelniali Rzymianie,,Brytyjczycy, Hunowie, Rosjanie, Mongolowie (tak to sobie chaotycznie przypominam)”

    Wow, @Lewy chyba zatrybił w końcu, to gdzie jest Twoim zdaniem współczesny Rzym? Czy czasem nie w Waszyngtonie?

  583. Zdobylem „Judex, albo zbrodnia ukarana ” G. Franju i film argentynski „The German doctor” L. Puenzo, nie wspominajac najnowszego arcydziela (przypuszczam, ze nim jest :)) P. Pawlikowskiego „Ida”.
    Oderwe sie nieco od polityki i zycia codziennego.

  584. @Lewy to dowcipniś dopiero, życiowym wyborem uczynił anty-amerykańską Francję, żeby na blogu wygłosić pro Jankeski spicz. Nie kupuję tego! 🙂

  585. No i eskalacja sposobow terroryzmu
    osiaga powoli szczyt .
    Zakutane lby wczoraj w Sydnej , a juz dzisiaj u siebie , motduja wlasne
    dzieci .
    I to w szkolach .

    Ale takie fideliusie ,Falicze , traba
    jerychonska ET (vel Salmonella
    Mortadella) a nawet Kartka z podrozy nie widza w tym zadnego
    problemu .
    Gratuluje podwojnego morale mosci
    „moralisci” .
    Jak wam bomba talibska pierdyknie na progu waszego wlasnego domu ,
    szybko zmienicie zdanie .
    A moze nie zdazycie ?

    Rubel leci na leb , na szyje .
    Amerykanie nakladaja na ruskich
    nowe sankcje ( co na pewno ni
    wzmocni rubla , a wrecz przeciwnie)

    Niemcy maja dosc niekontrolowanego naplywu zakutanych lbow do Niemiec i Europy (Drezno i inne miasta) .

    Jednym slowem: ida Swieta !

    I wraz z tym niewatpliwi optymistycznym akcentem , zasylam
    wam wszystkim …

    Pozdrowionka (swiateczne w swej
    wymowie i znaczeniu).

  586. KzP
    Ależ możemy o hrywnie. Siła waluty jest, dosyć istotnym miernikiem kondycji, nie tylko gospodarczej państwa. Osłabienie hrywny o 57%, w stosunku da USD od początku roku,nie jest żadnym zaskoczeniem, jak na upadłe państwo, że zastosuje Twoją narrację.
    O czym jednak, może świadczyć, nawet nieco większy zjazd rosyjskiego rubla, w jeszcze krótszym okresie, to już nie mnie spekulować.

  587. No i prosze, kiedy probowalem obiektywnie ocenic plusy i minusy USA, zaraz przyczepili sie wrogowie Imperium Dobra i zarzucaja mi nieobiektywnosc co do plusow; ze ta Ameryka to najpierw finansowala Hitlera, zeby potem zarobic na wojnie.(Wiesiek) Czyli jak sie nie odwrocisz to d.pa do tylu.
    Oczywiscie bezgraniczni krytycy Ameryki pomijaja ewidentna interwencje USA(Razem z ZSSR) w kwestii Kanalu Sueskiego, bo po co sobie psuc humor tym, ze te Jankesy czasami zrobily cos pozytywnego. Lepiej polemizowac wybiorczo. A ja naiwny chcialem byc obiektywny.
    Fidelkowi mieszaja sie Talibowie z Al Kaida i docial mi tym, ze nie wymienilem Brytyjczykow, ktorzy wczesniej napadli na Afganistan. Wiec ja przytne fidelkowi, ze nie wie, ze pierwszy w Afganistanie byl Aleksander Macedonski. Wprawdzie to informacja nie w piec nie w dziewiec, ale ci Brytyjczycy fidelka, to tez taki popis erudycyjny. No ale mlodziez musi sie wyszumiec
    PA2155
    Masz racje, von Neumann, Openheimer, Einstein,Ulman,Rosenbergowie, to byli albo amerykanscy, albo przyjezdni Zydzi.
    Z pewnoscia wsrod amerykanskich noblistow jest wielu przybyszow (np. Milosz). A nawet jesli, choc i autentycznych Amerykanow noblistow jest sporo, to jednak dziwna jest sila magnesu amerykanskiego, przyciagajaca umysly z calego swiata. Przeciez na ogol ci naukowcy jechali tam dobrowolnie, nawet chyba von Braun wolal tam pojechac niz do Moskwy.

  588. Czy zdążyliśmy już napisać, że Rosja jest państwem UPADŁYM?

  589. PA2155
    16 grudnia o godz. 20:29
    *Ida* genialna, nie tylko widzialem ja w kinie ale kupilem kasete i obejrzalem dodatkowo dwa razy.

  590. Interwencja na rynku walutowym, przez Bank Centralny UA na sumę 3 mln USD….
    Nie mam danych, o dzisiejszych obrotach na Moskiewskim rynku walutowym, ale wykresu notowań wyraźnie widać, że CBR rzucił w ostatniej chwili, aby rubel nie przebił 80/ USD, co najmniej kilka miliardów.
    Na ratowanie kursu RUB, poświęcono już znacznie więcej twardych, niż wszystkie rezerwy walutowe UA.

  591. @fidelisiu , 20:14

    gwoli odswiezenia twej wiedzy
    historycznej :
    pierwszym ktor chcial sobie
    podporzadkowac Afganistan , byl
    Aleksander Macedonski .

    Ale tez mu sie nie udalo .To plus na korzysc Afganow .

    Nie na twoja korzysc , niestety .

    Pozdrowionka.

  592. @Lewy
    „Fidelkowi mieszaja sie Talibowie z Al Kaida i docial mi tym, ze nie wymienilem Brytyjczykow, ktorzy wczesniej napadli na Afganistan. Wiec ja przytne fidelkowi, ze nie wie, ze pierwszy w Afganistanie byl Aleksander Macedonski. Wprawdzie to informacja nie w piec nie w dziewiec, ale ci Brytyjczycy fidelka, to tez taki popis erudycyjny. No ale mlodziez musi sie wyszumiec”

    To nie ja wyskoczyłem z frazą „kto pierwszy” w kontekście napadania na Afganistan, tylko Ty! Po drugie, czy możesz mi wyjaśnić ten fenomen, że taki wielbiciel Ameryki mieszka w najbardziej socjalistycznym kraju świata 🙂 ? Czy to nie potwarz wobec kolegów @halena, @tejota i @Jacobskyego 🙂 ?

  593. Lewy:
    Ten „magnes” to pieniadze przeznaczane na nauke oraz mniej sztywna organizacja zycia naukowego jako takiego. Amerykanska gospodarka byla bardziej zorientowana na zysk, stad chec innowacji jako takiej (innowacja technologiczna zawsze przynosila duzo wieksze zyski nie zas sprzedaz tarcicy i ropy naftowej, lub pompowania wody z jeziora Ontario do Kalifornii)i mozliwosci zatrudnienia ludzi z kwalifikacjami. Nie wpadaj w przekonanie, ze to duch intelektualizmu pokutujacego wsrod Amerykanow.Wrecz przeciwnie. Inne kraje, takie jak Kanada i Europa Zachodnia postawily na etatyzm i zastoj. Stad te ciagle uzalania na obcych zabierajacych lukratywne miejsca pracy dla tubylcow lub rozwadniajacych place jako takie.

  594. Sylwia
    Jeszcze nie. Ale czas najwyższy.
    I żeby było ciekawiej, to Ukraina jest na lepszym kursie.

  595. Lewy
    16 grudnia o godz. 20:36

    Siła przyciągania tęgich umysłów jest prosta- KASA.
    NIEOGRANICZONE możliwości realizacji pomysłów.
    Na ogół podobno, wystarczy jeden trafiony na sto, by sfinansować resztę nietrafionych.
    Do tego, trzeba nieograniczonych możliwości generowania gotówki.
    Ale, system się sprawdza.

    Bratnia pomoc, to setki przypadków w skali swiata.
    Rok 1968, co się działo?

    1
    Bitwa o Huế
    D
    Demonstracja na Placu Czerwonym w 1968 roku
    H
    H-dagurinn
    M
    Maj 1968
    Masakra na Placu Tlatelolco
    M cd.
    Masakra w Mỹ Lai
    1968 w muzyce
    O
    Ofensywa Tết
    Operacja „Dunaj”
    P
    Podróż apostolska Pawła VI do Kolumbii i na Bermudy
    Praska wiosna
    P cd.
    Protesty studenckie w Niemczech 1967-1968
    R
    Rajd na Błękitny Dom
    S
    Sojuz 3
    Z
    Zamach na Roberta F. Kennedy’ego
    Kategorie: Historia najnowszaWydarzenia według rokuXX wiek
    ===========
    Sporo, jak widać……

    Mnie interesuje nieco inna kategoria.
    Gdzie są ZYSKI.
    Jeżeli docierają do Metropolii, jej nakłady sa sensowne.
    Jeżeli pozostają na prywatnych kontach, są bezsensowne koszty ich uzyskania z punktu widzenia państwa.
    Niestety, ten segment właśnie, został sprywatyzowany.
    I tego typu outsorcing jest tolerowany…..

  596. @Lewy
    ‚Fidelkowi mieszaja sie Talibowie z Al Kaida i docial mi tym, ze nie wymienilem Brytyjczykow, ktorzy wczesniej napadli na Afganistan. Wiec ja przytne fidelkowi, ze nie wie, ze pierwszy w Afganistanie byl Aleksander Macedonski. Wprawdzie to informacja nie w piec nie w dziewiec, ale ci Brytyjczycy fidelka, to tez taki popis erudycyjny. No ale mlodziez musi sie wyszumiec”

    To nie ja wprowadziłem narrację pt. „kto pierwszy” w kontekście zajmowania Afganistanu. Aleksandra Macedonskiego miałeś na myśli pisząc to zdanie? Wątpię:
    „No ale mam nadzieje, ze ty pamietasz, kto pierwszy napadl na Afganistan w ramach braterskiej pomocy.”
    Swoją drogą jak to się dzieje, że taki wielbiciel Ameryki całe życie spędza w socjalistycznej i antyamerykańskiej Francji? Coś tu się nie zgadza, Monsieur Lewy.

  597. Sylwia

    „Czy zdążyliśmy już napisać, że Rosja jest państwem UPADŁYM?”

    Nie zdązyliśmy, bo jak na razie jeszcze nie jest. Przecież kontroluje swoje terytorium.

    Ja przestanie kontrolować to zdążymy napisać. Szybciutko napiszemy – prawda?

    Pzdro

  598. Halen

    Dziekuję w imieniu hrywny za krzepiące informację.

    Pzdro

  599. @Lewy , 20:36

    No i prosze , nie wiedzac o Twoim
    komentarzu , powtorzylem fidelkowi pare minut po tobie fakt
    historyczny o Aleksandrze
    Macedonskim .
    Moze to dobrze , bo fidelius dostanie to w podwojnej porcji .

    Chociaz , w jeo przypadku ?
    Pewnie splynie po nim jak woda po
    kaczce .

    Pozdrowionka.

  600. Ekonomicznie dość szybko konglomerat US/NATO rozmontował Ruskim kraj i ich armię. A miałem nadzieję, że to będzie dłużej trwało zanim ruskie padną….niestety tym razem nie udało się. Teraz cała nadzieja Ruskich już tylko w ataku atomowym na Zachód.

  601. @cynamon
    „gwoli odswiezenia twej wiedzy
    historycznej :
    pierwszym ktor chcial sobie
    podporzadkowac Afganistan , byl
    Aleksander Macedonski .

    Ale tez mu sie nie udalo .To plus na korzysc Afganow .

    Nie na twoja korzysc , niestety .

    Pozdrowionka.”

    Na Twoją niekorzyść ancymonku jest to, że nie domyśliłeś się, że rozmawiamy o historii nowożytnej.

  602. Ja wątpię, czy ruskie jeszcze kontrolują swoje terytorium. W każdym razie stracili kontrolę nad tym co się na tym terytorium dzieje. Uważam, że tak dużym krajem nie da się efektywnie rządzić. Teraz trzeba będzie ich jakoś rozsądnie podzielić i odebrać broń atomową. Zawsze uważałem, że małpie nie należy zostawiać broni, bo z tego będzie jakieś nieszczęście dla ludzi. A Ruskie na każdym kroku i to od wieków, konsekwentnie pokazują, że bliżej im raczej do małpy niż do ludzi.

  603. halen (20:46)

    Faktycznie BCR zużył już ponad 70 mld USD, szczególnie przed połową listopada, kiedy zarzekł się, że już nie będzie bronił waluty. Ale ile dzisiaj wydał, dowiemy się jutro, albo po jutrze.

    Ta kwota to circa 6 razy tyle ile wynoszą rezerwy walutowe BCUkrainy.

    Porównywanie obu sytuacji, RUB i UAH (hrywny) jest dziwaczne, Wszak jeden kraj jest mocarstwem (atomowym i surowców energetycznych) starającym się utrzymać swoją tzw. strefę wpływów metodami nacisku. Drugi kraj dobrowolnie, w demokratycznych wyborach chce się z tej matni wyrwać. Matni z utrzymywaniem reżimu (Jakunkowycza) dbającego o interesy sąsiada, skorumpowanego ponad wszelką miarę, prowadzącego szkodliwą politykę gospodarczą.

    Hrywna miała się osłabiać, to była część planu realizowanego stopniowo i w sposób w miarę kontrolowany.

    Rubel się załamuje wbrew intencjom władz, podkupując ich wiarygodność i popularność, powodując niezamierzoną inflację. Ten sam model ekonomiczny, który Rosja eksportuje do sąsiadów ze swojej unii handlowej rozbija gospodarkę ich i Rosji. Tyle, że Rosja miała służyć jako finansista ostateczny i wspierający. A teraz sama pada jej finansowa potęga stabilizacyjna pod ciosami szejków naftowych.

    A na blogu, nie powinnam się radować z tego, jednocześnie nie załamywać. Co robić?

  604. Szanowne Blogowisko.

    Nikt się nie zastanawiał, jakie będą IMPLIKACJE posiadania „kraju upadłego” u granic Polski?
    NAPRAWDĘ tego chcecie?
    Policzcie, ile będzie nas to kosztować.
    Uchodźcy ekonomiczni, to tylko jeden z kosztów…..

  605. @fidelius , 21:06

    a nie mowilem ze splynie po tobie
    jak woda po kaczce ?
    A jesli idzie o nowozytna : nie sadzisz ze przed brytyjczykami byli
    tam francuzi .

    Pozdrowionka.

  606. cynamon29
    16 grudnia o godz. 21:02
    Witaj stary przyjacielu.
    Badz wyrozumialy dla fidelka, to mlokos, ktory jeszcze sie uczy. Od Ciebie dowiedzial sie, ze Aleksander zyl w starozytnosci. ALe Ci dogryzl ttym, ze nie domysliles sie, ze rozmawiamy o nowozytnosci. Kurcze ja tez nagle palnalem sie w glowe, ze rzeczywiscie to nowozytnosc. No popatrz, ja jak ten pan Jourdain, ktory nie wiedzial, ze mowi proza, ja nie wiedzialem ze mowimy o nowozytnosci.Ten chlopak troche wierzga, chyba mi nawet troche nabluzgal, ale tak to jest z nastolatkami, potrafia nawet nozami zaszlachtowac rodzicow.
    Ujawnil sie Twoj adorator Helwet; tym razem poswiecil mi kilka zwiezlych wpisow. No nie badz zazdrosny.Wczesniej czy pozniej wrzuci na blog przechowywane skrzetnie wszystkie Twoje obrzydlistwa, ktore na blog wrzucales
    Trzymaj sie

  607. Rosja ma upaść, bo rubel dołuje? Rosjanie nie takie rzeczy znosili.

  608. Jacobsky (16:17)

    „Sprzedaj swoją koncepcję dyplomatom, a nie nam, blogowym szarakom.”

    Czy i mnie za szaraka uznales? Jesli tak to oglaszam votum separatum.

    To co ty wyprawiasz w sprawie atomow ‚Raszki’ na Krymie, tych przez Stroniczke nazwanych ‚formalnie’ ukrainskimi, przechodzi nawet krowie pojecie. Az za takiego ponuraka cie nie uwazalem.

    Zaby wyjsc z tej ponurej tonacji, jedno ci przypomne. To nie kto inny tylko prezydent Poroszenko oglosil, doszedlszy do wladzy, ze Krym byl, jest i zawsze bedzie formalnie ukrainski. Wiec jesli nie dostrzegles nawet cienia ironii w tym co Kzp nabazgral o formalnie ukrainskim Krymie, to pomysl o tej ‚formalnosci’ Czekoladowego Piotrusia. Moze wtedy opusci cie ponury nastroj auschwicowo-hitlerowsko-rakietowyV1&V2.

    Ze to Kartce sie chce tlumaczyc te sama ironie po raz dziesiaty. Jesli nie dwudziesty. Ponurakow, ktorzy ani jednego rechotu nie potrafia wygenerowac z zadnej bez wyjatku ironii, najlepiej jest olac. Z gory i dokladnie

  609. halen (20:50)

    To prawda. Ukraina jest na lepszym kursie niż Rosja.
    I to niepoki blogowych globstrategów i próbują „szukać dziury w całym”. Już kilkanaście ich przepowiedni, wręcz doniesień, nt. rozwoju wypadków w Ukrainie nie sprawdziło się:
    – wybory prezydenckie nie odbędą się,
    – w Kijowie władzę przejmie Swoboda i „banderowcy”,
    – Mariupol padnie,
    – do Kijowa wkroczy armia rosyjska,
    – do wyborów parlamentarnych nie dojdzie,
    – w zimie liudzie zamarzną,
    – lotnisko w Doniecku zdobyte przez separatystów,
    – dojdzie do rozpadu na „prowincje”,
    itd itp.

    Tymczasem Rosję wypchnięto do Azji za nieprzestrzeganie standardów europejskich. Czy to nie jest gorsze od utraty kontroli nad terytorium?

  610. wieseik (21:14)

    Już zdążył się zmartwić, że nas uchodźcy z Kalinigradu zaleją, albo wykupią żywność.
    Za co? Po co komu ich ruble?

  611. PA2155
    16 grudnia o godz. 20:49
    Dlaczego mnie posadzasz o taka naiwnosc, ze ja widze u Amerykanow jakiegos pokutujacego ducha intelektualizmu. Takie duchy istnieja wszedzie po trochu, a wiec i w USA i w Mongoli i w Polsce.
    A potem tlumaczysz mi, ze to pieniadze , innowacyjnosc, zysk sa tym magnesem. Alez jak najbardziej. Ale co z tego, skoro w wyniku tych egoistycznych popedow przyjezdzajacemu naukowcowi oferuje sie takie laboratoria , o ktorych nigdzie indziej nawet sie nie snilo.
    To sa takie oczywistosci i jakos to mnie nie wzburza

  612. Niedobrze z waszą argumentacją Panowie skoro czepiacie się głównie mojego wieku. Mam nadzieję, że tak podle się nie zestarzeję. Wracając do meritum – wszystkie agresywne mocarstwa rzucały się predzej czy później na Afganistan. Obecnie robi to USA – wniosek jest więc oczywisty, kto na tej planecie zyskuje na etykietkę agresywnego imperium. Dlatego przede wszystkim im trzeba patrzeć na ręce. Dziecinnie proste i oczywiste nawet dla zdziecinniałych staruszków.

  613. Wiesiek59

    „Uchodźcy ekonomiczni, to tylko jeden z kosztów…..”

    Bez obaw akurat w tym przypadku.

    Zwróć uwagę, że od początku konfliktu na wschodzie Umęczona nie wpuszcza żadnych uchodźcow z Ukrainy – nawet uchodźców wojennych i z polskim pochodzeniem.

    Wszystkim odmawia tłumacząc, że powinni odnaleźć szczęscie na swej przepojonej europejską nadzieją ziemi.

    Wiesz, Umeczona to tak jak blogowi komentatorzy. Słowem wspierają jak mogą, gorąco gardłują, walczą ale gdy do konkretów, kosztów dochodzi to już … .

    Pzdro

  614. @Sylwia
    „Już zdążył się zmartwić, że nas uchodźcy z Kalinigradu zaleją, albo wykupią żywność.
    Za co? Po co komu ich ruble?”

    Polskie jabłka kupi pewnie @Sylwia.

  615. cynamon29
    16 grudnia o godz. 20:32

    No i eskalacja sposobow terroryzmu
    osiaga powoli szczyt .
    Zakutane lby wczoraj w Sydnej , a juz dzisiaj u siebie , motduja wlasne
    dzieci .
    ….”

    W Sydnej z rabnietego goscia majacego za soba bogata przeszlosc kryminalna lacznie ze wspoludzialem w zabojstwie zony robi sie symbol muzulmanskiego terroryzmu.
    To glupota.

    Talibow stowrzyl Zachod wraz z tajnymi sluzbami Pakistanu .
    Finansowala ich Arabiua Saudyjska wraz Emiratami panstwa satelitarne USA.
    CIA wydala 3 miliardy by dokarmic Talibow.
    „The Central Intelligence Agency (CIA) worked in tandem with Pakistan to create the „monster” that is today Afghanistan’s ruling Taliban, a leading US expert on South Asia said here.

    „I warned them that we were creating a monster,” Selig Harrison from the Woodrow Wilson International Centre for Scholars said at the conference on „Terrorism and Regional Security: Managing the Challenges in Asia.”

    Harrison said: „The CIA made a historic mistake in encouraging Islamic groups from all over the world to come to Afghanistan.” The US provided $3 billion for building up these Islamic groups, and it accepted Pakistan’s demand that they should decide how this money should be spent…”

    „Walka” zachodu z terroryzmem przypomina walenie mlotkiem w gowno, ktore samo narobilo.
    Albo likwidowanie plagi komarow przy pomocy bombardowania bagien.

    Swiadoma
    destabilizacja Bliskiego Wschodu ma sluzyc jako uzasadnienie amerykanskiej obecnosci militarnej w tym regionie.
    Od obalenia demokratycznego rzadu w Iranie przez CIA I M5 rola zachodu (USA) w radykalizacji Bliskiego Wschodu jest jednoznacznie fatalna.

  616. Orteq
    16 grudnia o godz. 21:27
    Dobrze, ze odkryles w komentarzu Kartki ironii. Wprawdzie on pisal to powaznie, zeby wykazac sie oryginalnoscia, ale teraz byc moze przyjmie Twoja interpretacje, a nawet egzegeze tekstu Kartki. Od dzis zawsze lekko przycisniety, bedzie sie mogl odwolywac do podwojnego dna ironii swej analizy.
    Ale z Ciebie bystrzak. Zaden ponurak nie wyczul kartkowej ironii.

  617. Wiesiek
    Nie takie upadki Rosja ma za sobą, a jakoś nikt nigdy, masowego uchodźcy, stamtąd, nie widział.
    Straszysz kosztami, już któryś sezon, ale może najpierw policz koszty i zyski przede wszystkim,
    Z minionej współpracy. O przestrzeni ostatnich wieków, nie mówię nawet. Ale o tej niedawnej. Jak już łaskawie rosyjskie służby fito sanitarne, pozwoliły okresowo wpuścić na swój rynek, nasze produkty, to albo się okazywało , że nie ma płatności, albo, że rubla dewaluują.
    A taką szansą miał być dla nas tamtejszy rynek, bo na zachodni to produktu nie mieliśmy.
    I co? I pstro. Po partnersku, mieliśmy prawo, brać ze wschodu gaz i ropę. Płakać, płacić i nie podskakiwać.
    Eh, nie chce mi się

  618. Putin atakuje atomowkami zachodnie Leoncinowo. A dru Sru nie moze sie z tego nacieszyc.

    Pewnikiem kibole leoncinskie znowu mu facjate skuli. Wiec z pragnienia zemsty na miejscowych kibolach bierze sie ten autofekaliczny sadomachizm weekendowego mieszkanca Leoncina

  619. Sylwia pisze:
    16 grudnia o godz. 20:37
    „Czy zdążyliśmy już napisać, że Rosja jest państwem UPADŁYM?”
    Nie jeszcze nie, Rosja jeszcze się trzyma. Widać natomiast, że upadła Sylwia i to od razu na głowę.

  620. Lewusku,

    Ironia jest mowienie, ze Krym jest ‚formalnie’ ukrainski. Ktore dno wbudowal w te ironie Kzp, nie mnie decydowac

  621. Na Wall Street Journal obok dlugiego artykulu o klopotach rubla i gospodarki rosyjskiej, nieco krotszy artykul o sytuacji w Polsce zatytulowany Stronger Zloty Not Worrying at All Says Rate-Settler Hausner.

    Oczywiscie wielu czytajacych w WSJ zainteresowanych sytuacja w Rosji zagladnelo rowniez i do artykulu o Polsce. Pobiezne zestawienie faktow, ktore mozna znalezc w obu tekstach:
    – Bazowa stopa procentowa w Polsce: 2%, w Rosji: 17%.
    – Oficjalna inflacja (CPI) w Polsce: -0,6%, w Rosji: 9,5% (dane FR z konca listopada).
    – Wzrost gospodarczy w Polsce: 3,3%, w Rosji: negatywny, oczekuje sie nawet -4,7% (dane BCR).

    Polska jest okreslona w artykule WSJ ni mniej ni wiecej tylko jako najwieksza wschodzaca gospodarka Unii Europejskiej. Rosja zas jako niereformowalna quasi-dyktatura gdzie 140 milionow ludzi na najwiekszym obszarze globu produkuje mniej niz nieporownanie mniejsza i nie tak znowu bogata Hiszpania.

  622. Sylwio

    Obyś tego Mariupola w złą godzinę nie wywołała

    Właśnie przeczytałem, że Czekoladowy król zapowiedział kadrze dowódczej armii, że mają odbić 8 kilometrów Mierzei Arabackiej – własnie koło Mariupola.

    A to może być dla Rosjan świetną okazją do zdobycia tego miasta. I nie tylko.

    Poza tym mała poprawka.
    Mariupoł nie mógł „upaść” jak to patetycznie nazywasz ponieważ nikt go nie zdobywał ani nie oblegał.
    Mariupol sobie żyje po swojemu, jego mieszkańcy zdecydowanie wybrali do Wierchownej Rady stronników Janukowycza.

    Tak więc z Mariupolem jak na razie jest ok. Oczywiście do czasu gdy Krol Czekolady da rozkaz ataku swym batalionom na w/w mierzeje.
    Wtedy owszem, będzie mógł „upaść”.

    Pozdrawiam

  623. @Lewy , 21:19

    alez Lewy ,
    coz na tym blogu moze nas bardziej
    ubawic , niz ignorancja i bunczucznosc zoltodziobow ?
    To mlode wilczki .
    Oni cala watahe blogowa chca sobie
    podporzadkowac .
    Takie prawo natury .
    Tez tej blogowej .

    A co do kurtyzany helweckiej , to
    wcale nie jestem zazdrosny .On juz dostal rozdwojenia jazni z tej
    wieloletniej milosci do mnie .
    Raz pisze jako Sallmonella Mortadella , a raz jako stary Helwet
    ET .
    A skad my biedni mamy wiedziec na
    tym blogu , ze on wiecej nickow nie
    uzywa ?
    Chocby dla zaspokojenia swoich
    kurtyzanskich chuci ?

    Pozdrowionka.

  624. Lewy

    Jak kiedyś pisałem programowo nie wstawiam do komentarzy emotikonów, bo liczę na inteligencję czytelników.

    Nie ukrywam też, że perfidnie to robię bo mam zabawę gdy komentatorzy bez emotikonu mej ironii nie są wstanie zauważyć i wdają się ze mną w powazne, nadęte dyskusje.

    Pozdrawiam

  625. Lewy
    16 grudnia o godz. 21:31
    PA2155
    16 grudnia o godz. 20:49
    Dlaczego mnie posadzasz o taka naiwnosc, ze ja widze u Amerykanow jakiegos pokutujacego ducha intelektualizmu. Takie duchy istnieja wszedzie po trochu, a wiec i w USA i w Mongoli i w Polsce.
    A potem tlumaczysz mi, ze to pieniadze , innowacyjnosc, zysk sa tym magnesem.

    Mój komentarz
    Gdybyż innowacyjność była tak prosta w realizacji, o czym chyba mało kto wie, bo nie naśladuje USA, to i w Polsce erygowano by Ministerstwo Innowacji, utworzono 20 uniwersytetów technicznych, zwiększono by nakłady na naukę, bo przecież zyski z tego są fantastyczne (w USA to sprawdzono) i kiedyś muszą przyjść, przeorganizowano by naukę tak jak w USA i po kłopocie – Polska lokomotywą Europy.

    Upraszczanie problemów, to specjalność blogowiczów EP, np. po co my się męczymy z biedą, niedorozwojem, prawem, nieporządkiem? Skopiujmy system szwedzki.
    Ale co tam szwedzki, szybciej pójdzie z południowokoreańskim – utwórzmy czebole. Oni też od tego zaczynali, a teraz gdzie są?

    Można wszystko, tylko nasi durni politycy (sugestie pana W.) nic nie czytają, a dobrze się mają, ośmiorniczki żują, jagielloński naród na Rosję szczują.
    Pzdr, TJ

  626. Pół żartem

    Nawet nie wiesz jak mi Twój komentarz dobrze zrobił.

    Od razu się poczułem taki lepszy, silniejszy …

    Pozdrawiam

  627. Lewy
    16 grudnia o godz. 21:31
    PA2155
    16 grudnia o godz. 20:49
    Dlaczego mnie posadzasz o taka naiwnosc, ze ja widze u Amerykanow jakiegos pokutujacego ducha intelektualizmu. Takie duchy istnieja wszedzie po trochu, a wiec i w USA i w Mongoli i w Polsce.
    A potem tlumaczysz mi, ze to pieniadze , innowacyjnosc, zysk sa tym magnesem.

    Mój komentarz
    Gdyby innowacyjność była tak prosta w realizacji (o czym chyba mało kto wie, bo nie naśladuje USA), to i w Polsce erygowano by Ministerstwo Innowacji, utworzono 20 uniwersytetów technicznych, zwiększono by nakłady na naukę, bo przecież zyski z tego są fantastyczne (w USA to sprawdzono) i kiedyś muszą przyjść, przeorganizowano by naukę tak jak w USA i po kłopocie – Polska lokomotywą Europy.

    Upraszczanie problemów, to specjalność blogowiczów EP, np. po co my się męczymy z biedą, niedorozwojem, prawem, nieporządkiem? Skopiujmy system szwedzki.
    Ale co tam szwedzki, szybciej pójdzie z południowokoreańskim – utwórzmy czebole. Oni też od tego zaczynali, a teraz gdzie są?

    Można wszystko, tylko nasi durni politycy (sugestie pana W.) nic nie czytają, a dobrze się mają, ośmiorniczki żują, jagielloński naród na Rosję szczują.
    Pzdr, TJ

  628. I jeszcze jedno w sprawie mojego wpisu sprzed chwili @21:45. Znamienne sa komentarze czytelnikow pod artykulem o Polsce w WSJ. Warto przeczytac i sie zastanowic. Szczere wyrazy uznania od ludzi z ktorych wiekszosc pzypuszczalnie nigdy w Polsce nie byla aczkolwiek sa w stanie trzezwo myslec oraz wyciagac logiczne wnioski – ktorzy widza i gratuluja Polakom tego jak daleko ekonomicznie i cywilizacyjnie Polska odskoczyla od Rosji. Na przyklad taki cytat:

    Compare the recent strengthening of the Polish zloty to the Russian ruble. Maybe being the world’s second largest nuclear power and the world’s largest oil and gas exporter for many years isn’t as good as it seems. Russia might join the rest of Europe in commemorating WW1 and WW2 instead of using dubious history to prolong the fighting. (…) Poland provides a great example for the modern national development possible on the ruins of Bolshevism and Russian imperialism. Sto liat, sto liat.

    Niech wszyscy blogowi apologeci Zwiazku Sowieckiego, WszechRosji, Kuby, Wenezueli i diabel wie kogo jeszcze przez chwile choc pomysla co dalo Polsce bycie przez ostatnie 20 lat w orbicie wolnego i demokratycznego Zachodu, do ktorego – jak napisal Huntington – Polska powinna aspirowac i przy pomocy ktorego powinna odrabiac stracone dekady izolacji i blednego zapatrywania sie na bizantyjski Wschod. A co dalo Rosji kompleksami podszyte poczucie wyzszosci, izolacja i brak poszanowania dla krajow osciennych – zapoznienie gospodarcze i cywilizacyjne, korupcje, alkoholizm, niska dlugosc zycia i careńkę-Putina.

  629. @Sylwia ,21:14

    Obawiam sie ze w Twy calym
    komentarzu masz 100% racji .

    Tyle ze jak to cale g.wno pierdulnie
    to smierdzace odlamki/fragmenty
    poleca na sasiadow .
    Tak jest zawsze w przypadku
    pierdulniecia g.wna .

    Moze to ucieszy to naszego blogowego fekaliste dra .
    Popierdu ?

    Pozdrowionka.

  630. @tejot
    „Upraszczanie problemów, to specjalność blogowiczów EP, np. po co my się męczymy z biedą, niedorozwojem, prawem, nieporządkiem? Skopiujmy system szwedzki.
    Ale co tam szwedzki, szybciej pójdzie z południowokoreańskim – utwórzmy czebole. Oni też od tego zaczynali, a teraz gdzie są?”

    Blog EP tym się różni od Polski AD 1989, że w ogóle jest dyskusja. Wtedy tylko zamieniono jeden szkoldiwy dogmat na inny szkodliwy dogmat bez żadnej sensownej dyskusji.

  631. Pół żartem

    Ach, jak dobrze …. .
    Jeszcze jeden taki kometarz i się z poczucia zbiorowego spełnienia i satysfakcji rozpłynę.

    Dzisiaj dobrze dajesz … .

    Pzdro

  632. @Pół żartem
    „Niech wszyscy blogowi apologeci Zwiazku Sowieckiego, WszechRosji, Kuby, Wenezueli i diabel wie kogo jeszcze przez chwile choc pomysla co dalo Polsce bycie przez ostatnie 20 lat w orbicie wolnego i demokratycznego Zachodu”

    Co dało, to co daje byciem peryferyjnym wasalem – wyssanie najlepszego kapitału ludzkiego, zlikwidowanie konkurencji, zrobienie miejsca na śmietnik globalizacji i outsorcing tortur. Dzię – Ku – JE – My !

  633. Ancymonku,

    Moze ucieszy? Alez autofekaliczny nie tylko sie bedzie radowal jak malpa przy brzytwie. On sie bedzie oblizywal bez konca!

    Koprofilia jest nieuleczalna

  634. Fidelio

    Dobre spostrzeżenie!

    Blog Daniela Passenta jest jednym z nielicznych miejsc w tym obumarłym politycznie i intelektualnie kraju gdzie jeszcze toczy się jakaś wolna dyskusja.

    Pozdrawiam

  635. @A.Falicz , 2136

    A moze tak szklanke wody zamiast
    twego komentarza ?
    Bardzo zimnej wody ?

    Gdyby idac tokiem twoich rozumowan tak wszyscy mysleli jak ty , USA byloby juz dawno zapomnianym panstwem a dolar
    amerykanski zakazana waluta .
    No to moze jednak szklanka wody ?

    Zimnej ?

    Pozdrowionka.

  636. Brawo Belgijscy towarzysze – brawo! Belgowie pokazują co sądzą o podniesieniu wieku emerytalnego, nie to co w Polsce – kraju ludzi niesolidarnych:
    https://twitter.com/BorucJan/status/544569727809765377/photo/1

  637. Wiadomo, że Pucio ma dobrych szpiegów

    Ale jakich wybornych ma adwokatów.
    Oto prezydent Ukrainy, zwany rezolutnie, może nawet ironicznie (bez emotikonu) – Królem Czekolady uderzy na jakąś mierzeje. I to da pretekst do ataku na Mariupol. A będzia chciał odbić Mariupol, to da pretekst do ruszenia na Kijów.

    A jak osetyńscy „separatyści” z terytorium Gruzji (tymczasowo zajętego przez separatystów z rosyjską pomocą) ostrzelali gruziński pojazd wojskowy … i tak od prowokacji poprzez pretekst do prowokacji … wojnę 2008 rozpoczęła Gruzja.

    Z prowokację gliwicką, ani z żadaniem korytarza do Prus, czy z Niemcami sudeckimi, Rosja nie miała nic wspólnego, poza tym, że jest to ta sama metoda.

  638. Sylwia @18:43

    „Niemniej prognoza spadku PKB Rosji w 2015 roku zakłada spadek cen ropy. Zatem sektor surowców energetycznych stanowiący 1/6 PKB (w 2012 r). stracić może do 2/5 czyli jakieś 6 punktów procentowych z całego PKB.”

    Wedlug danych mi dostepnych surowce energetyczne to 20%-25% PKB FR i az 40%-45% wplywow budzetu FR netto. Nie koryguje Cie, tylko chce zauwazyc ze jesli moje dane (Bloomberg) sa poprawne to sytuacja moze byc powazniejsza.

  639. Sylwia

    Takie jest życie po prostu. Trzeba myśleć i ukladać sobie stosunki z sąsiadami. Szczególnie silniejszymi.

    Pozdrawiam

  640. „Czy zdążyliśmy już napisać, że Rosja jest państwem UPADŁYM?”

    No przeciez taki dru Sru o niczym innym nie pisze. Tobie samej tez niczego nie brakuje jesli o przypominanie tego „faktu” chodzi.

    Do tych wesolkow zamartwiajacych sie upadloscia Rosji, ja takie pytanie kieruje: a gdzie ona teraz lezy, ta upadnieta Matuszka Rassija?

  641. Kartka z podróży @22:07

    Na zdrowie. Wiesz, swiat sie zmienia. Najlepszy golfer jest czarny, najlepszy rapper bialy, a Niemcy nie chca wojny. Co za czasy…

  642. Kopropolitycy blogowi typu …. nie będę wymieniał, bo to smróód…uuu….jak śmierdzi… już dziś martwią się rozrzutem gówna zza wschodniej granicy, jak konkurencją dla siebie. A przecież to co ze wschodu, to to samo co ich wpisy na blogu. Ich tutaj cały czas godzinami długimi podajnik z gnojnicy periodycznie i systematycznie rozrzuca po blogu i jakoś wszyscy żyją i nawet się tutaj często wpisują. Tak więc nowy rozrzut za wschodniej granicy nam nie straszny, bo tutaj na blogu wszyscy przeszli stosowne ćwiczenia polowe i dalej ćwiczą…

  643. Kartka z podróży (21:52)

    „Jak kiedyś pisałem programowo nie wstawiam do komentarzy emotikonów, bo liczę na inteligencję czytelników. Nie ukrywam też, że perfidnie to robię bo mam zabawę gdy komentatorzy bez emotikonu mej ironii nie są wstanie zauważyć i wdają się ze mną w powazne, nadęte dyskusje.”

    Jak ja 11 minut przed Toba napisalem, ta Twoja ironia wynika z innej ironii. Tej, ktora jest mowienie Poroszenki, ze Krym formalnie zawsze byl, jest teraz i po wieczne czasy bedzie, ukrainski. Tez emotikonow nie wstawiam. Programowo, oczywiscie

  644. @Pol zartem 21:59

    „Niech wszyscy blogowi apologeci
    Zwiazku Radieckiego , WszecRosji
    …. etc. , etc. ”

    I za to podsumomowanie jestem Ci
    bardzo wdzieczny .
    Chyba dozgonnie wdzieczny .

    Pozdrowionka.

  645. @Sylwia
    “żulikiem spod ciemnej gwiazdy”

    To kim jest USA? Chyba gangiem, który ma na koncie szereg rozbojów z bronią w ręku.

  646. Pół żartem

    Tak, ciekawe mamy czasy

    Może coś dla relaksu głębokiego

    https://www.youtube.com/watch?v=Rl2BmVSyykk

    Pzdro

  647. Komorników jeszcze bym nie wysyłał……
    Stan upadłości trochę przy sankcjach gospodarczych trwa.
    Sądząc po Kubie, i 50 lat nie wystarczy na obalenie rządu cieszącego się poparciem ludności.

    Ile lat znosiły sankcje Libia, Iran, Irak?
    Kilka- kilkanaście lat?
    A jakie były ich rządów przewiny?
    Samodzielna polityka i odejście od dolara jako waluty rozliczeniowej?
    Takie ciężkie przestępstwo trzeba ukarać- wojną…..
    Czy następny na celowniku będzie yuan?
    Też popełniają grzech śmiertelny, chcą się rozliczać we własnej walucie Chińczycy.

    Zabawa trwa, trup ściele się gęsto.
    I zawsze winni są INNI.
    Opieranie się ZBAWIENIU, demokratyzacji, neoliberalizmowi, jest grzechem śmiertelnym.
    Dusze martwych na pewno będą zbawione.
    Przyrzekają to współcześni kapłani- DEMOKRACJI……

  648. Bez-glastnost’ – polityka informacyjna Putina ?

    Nikolai, Rosjanin urodzony na Lotwie, matematyk pracujacy w mojej firmie powiedzial mi dzisaj, ze obejrzal na internecie wczorajsze glowne wydanie wiadomosci wieczornych glownego rosyjskiego kanalu rzadowego. Mowi, ze nie mogl uwierzyc… Nie bylo nawet wzmianki o Czarnym Poniedzialku, o ogromnym spadku rubla i inflacji.

    Po co matrwic obywateli, prawda? Bylo za to cos o tym jak Australia nie radzi sobie z terroryzmem oraz o sporach w Unii Europejskiej powodowanych niezadawalajacym wzrostem gospodarczym. Byla tez wzmianka (o dziwo w takim momencie!) ze poparcie Putina wedlug jakiegos tam sondazu niezmiennie trwa na poziomie powyzej 70%. Nikolai smial sie, ze nie podali ani kto bral udzial w sondazu – Rosja to w koncu duzy kraj, ani kto/jak liczyl te glossy poparcia.

  649. @Sylwia , 22:34

    Dobre
    Bardzo dobre !

    Trafia w sedno .

    A co na to pieski ?
    Zaraz zaczna szczekac .
    Bo karawana idzie dalej .

    Pozdrowionka.

  650. Jak ładnie rozwija się sytuacja w „Sumie wszystkich strachów”…..
    Samce naładowane testosteronem i histerią, tracą kontrolę nad emocjami…..
    Kto ma większe coyones, to groźne zawody……

    Taki rytualny taniec przerabialiśmy w preludium I i II światowej.
    Wymuszone tradycją i polityką ruchy dyplomatyczne, zaprowadziły świat w sytuację bez wyjścia.
    Jakie były przyczyny tych wojen?
    EKONOMICZNE?

  651. Orteq

    Ale Tejot wyczuł, że ta dyskusja wynikająca z niezrozumienia ironii mojego jednego zdania coraz bardziej kompromituje i osmiesza tę nieszczęsną Ukrainę.

    No i jak ma w zwyczaju, gdy wyczuje „odchył” od linii na blogu i nie wie do czego się przyczepić zareagował typowo dla siebie – machnał standardowy komentarz o geopolitykach blogowych. Taki na okrągło typu „wedle stawu grobla”.

    I to było podsumowanie dyskusji o „formalnie” ukraińskim Krymie i „formalnie” ukraińskiej broni atomowej.

    Piekna akcja – nie sądziłem, że jednym zdaniem taką jajcarską dyskusję wywołam.

    Pzdro

  652. ”Nie bylo nawet wzmianki o Czarnym Poniedzialku, o ogromnym spadku rubla i inflacji.”
    Wszystko jest względne. Może to nie rubel spadał tylko dolar się wzniósł? Bułka jak kosztowało 10 kopejek tak kosztuje 10 kopejek.
    A kogo interesuje stosunek do jakichś papierków z obrazkiem Myszka Miki lub innego Prezydenta, za które w Rosji nic nie można kupić?

  653. @cynamon29, 22:37

    „I za to podsumomowanie jestem Ci bardzo wdzieczny. Chyba dozgonnie wdzieczny .
    Pozdrowionka.”

    Merci. Chcialam wyrazic nadzieje, ze ta wdziecznosc jeszcze dlugo potrwa.

  654. @Pół żartem
    Jeśli Nikolai myśli, że politykę przemilczania niewygodnych informacji stosują tylko rosyjskie media, to znaczy, że twoja firma ma słabą politykę personalną.

  655. Sylwia

    Ale chciałbym zwrócić uwagę, że Ukraińcy przez ponad 20 lat sobie doskonale stosunki ze swym wschodnim sąsiadem ukladali. Wręcz modelowo.

    Mozna powiedzieć, że byli z nim w zażyłych stosunkach.

    Pzdro