Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

12.12.2014
piątek

Tortury przy otwartej kurtynie

12 grudnia 2014, piątek,

Mimo wielu uchybień i politycznego charakteru raport senackiej Komisji ds. Wywiadu USA należy docenić.

To jest krok naprzód w dochodzeniu do prawdy o wydarzeniach, które jeszcze trwają (Guantanamo), i krok w kierunku rozliczania się USA z samymi sobą. Co prawda raport jest kwestionowany przez Republikanów (wkrótce oni będą mieli większość w Senacie i takiego raportu by nie sporządzili ani nie ogłosili), jest także krytykowany przez wielu specjalistów do spraw wywiadu, ale jest ważnym wydarzeniem.

Pokazuje, że nawet tak ważna i wrażliwa dziedzina jak wywiad i CIA nie mogą być całkowicie wyłączone spod kontroli demokratycznego państwa. Nie jest to zresztą pierwszy raz i CIA ma fatalną reputację, o czym świadczy wiele książek, choćby o tym, jak ta agencja wprowadziła w błąd własnego prezydenta, Stany Zjednoczone i cały świat, że Irak za czasów Husajna dysponował bronią chemiczną i popierał terrorystów, co posłużyło za bardzo potrzebne preteksty do niepotrzebnej wojny, która kosztowała tysiące ofiar, w tym i polskich.

Przerażająca treść raportu jest w ogólnych zarysach znana, więc nie będę powtarzał. Jeżeli chodzi o wątek polski, to moja opinia jest następująca: w roku 2002 i następnych polskie władze nie mogły nie przychylić się do prośby Stanów Zjednoczonych – naszego najważniejszego sojusznika, zwłaszcza nie mogli tego zrobić prezydent Kwaśniewski i premier Miller, którzy musieli dowodzić, że są godni zaufania USA i naszego zdecydowanie proamerykańskiego społeczeństwa. Taki był interes Polski. A wszystko to „nazajutrz” po bestialskim ataku terrorystów na Nowy Jork i Waszyngton, kiedy wojna z terroryzmem była najważniejsza i nie było wiadomo, jak się potoczy.

Bliski sojusz z USA i NATO to była i jest polska racja stanu. ALE, podkreślam, ALE kiedy pojawiły się sygnały, że na terenie tajnego „więzienia” w Polsce (i w innych krajach) dzieją się rzeczy niedopuszczalne, nasz kraj powinien był bardziej energicznie współpracować w dochodzeniu do prawdy. Polska nie może jednak być oskarżona bardziej niż inne kraje, włącznie z USA, a tak się dzieje, od kiedy na skutek przecieku z CIA świat dowiedział się o całej sprawie, a obecny Raport jest tego tylko potwierdzeniem.

Odpowiedzią Polski jest trwające już od 6 lat śledztwo. Dobrze, że zostało wdrożone, szkoda, że postępuje z takimi oporami. Teraz zapewne zostanie przyspieszone, powinno wszystko wyjaśnić, do kości, a następnie zostać zamknięte, ponieważ tortury były robotą amerykańską. Amerykanie zadbali, by winni nie odpowiadali przed polskim sądem, zaś ówczesne polskie władze okazały się zbyt ufne i nie starczyło im wyobraźni w obronie interesów Polski. Kto ją miał, niech pierwszy rzuci kamieniem. CIA oszukała nie tylko Polskę, ale cały świat. Źle się stało, że Polska znalazła się wśród państw, do których Stany Zjednoczone zwróciły się o pomoc w tej niechlubnej działalności, przewidując mniejsze opory niż w starych demokracjach Zachodu.

Inna sprawa – czy z terroryzmem można walczyć w białych rękawiczkach? Moim zdaniem – nie, ale praktyki wojskowe i wywiadowcze muszą pozostawać pod kontrolą demokracji. I pytanie drugie – czy autorzy Raportu słusznie twierdzą, że tortury okazały się nieskuteczne? Okupacja hitlerowska w Polsce czy wielki terror w ZSRR dostarczają przykładów skuteczności tej zbrodniczej praktyki.

Wiarygodność Stanów Zjednoczonych jako sojusznika doznała poważnego uszczerbku. Polska dostała lekcję, że nikt, nawet najlepszy sojusznik, nie może gwałcić polskiego prawa, na straży którego nasze władze powinny stać niezłomnie. Podobnie jak na straży NATO i sojuszu z USA.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 273

Dodaj komentarz »
  1. Tortura jest pisanie o torturach

    AF (11:45)

    “Franczyza – system sprzedaży towarów, usług lub technologii, który jest oparty na ścisłej i ciągłej współpracy pomiędzy prawnie i finansowo odrębnymi i niezależnymi przedsiębiorstwami. Istota systemu polega na tym, że franczyzodawca nadaje swoim poszczególnym franczyzobiorcom prawo oraz nakłada na nich obowiązek prowadzenia działalności zgodnie z jego koncepcją. ”

    Istota systemu polega na zupelnie czym innym. Ona, ta istota, polega na jednym:

    ‘franczyzobiorca to strona umowy przyjmująca obowiązki składające się na franczyzę, takie jak płacenie franczyzodawcy wynagrodzenia… Wśród obowiązkow franczyzobiorcy jest konieczność ponoszenia opłat na rzecz franczyzodawcy. Opłata podstawowa uiszczana jest za przyłączenie już istniejącego punktu do sieci franczyzodawcy. W związku z działalnością bieżącą, franczyzobiorca wnosi opłaty bieżące. Są nimi części z zysku, którym dzieli się z franczyzodawcą. Ponadto ponoszone są opłaty dodatkowe.’

    Oplaty placone przez franczyzobiorce na rzecz franczyzodawcy. Tylko to sie liczy. Cala reszta to slowotok, zadyma i poruta.

  2. „Polska dostała lekcję, że nikt, nawet najlepszy sojusznik, nie może gwałcić polskiego prawa, na straży którego nasze władze powinny stać niezłomnie.”

    Mała poprawka do tego dość pompatycznego zakończenia.

    Problem polega na tym, że tu chodzi również o prawo międzynarodowe.

    Trybunał Haski i te klimaty … .

    Pzdro

  3. „Jeżeli chodzi o wątek polski, to moja opinia jest następująca: w roku 2002 i następnych, polskie władze nie mogły nie przychylić się do prośby Stanów Zjednoczonych – naszego najważniejszego sojusznika, zwłaszcza nie mogli tego zrobić prez. Kwaśniewski i premier Miller, którzy musieli dowodzić, że są godni zaufania USA i naszego, zdecydowanie proamerykańskiego społeczeństwa.”

    Czesi się zgodzili? Słowacy się zgodzili? Węgrzy się zgodzili? Itd.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Ta franczyza..

    Franczyzodawca: Imperium Dobra. Wczesniej, Imperium Zla
    Franczyzobiorca: POmroczna Umeczona. Wczesniej, Najweselszy Barak.

    Istota franczyzy pozostaje bez zmian:

    Franczyzobiorca ma obowiązek płacenie franczyzodawcy wynagrodzenia… W formie jawnej lub ukrytej. Np. obowiazkowy zakup zabawek wojennych. Takich jak F-16. Wczesniej, Mig-ow. W obu przypadkach, obowiazuje pelna przedmiotowosc. O podmiotowosci nie ma ani slowa w takowych umowach franczyzianych

  6. Natomiast celne jest spostrzeżenie Gospodarza, że tortury okazały się przydatne czy skuteczne dla terroryzowania przy ich pomocy okupowanej przez hitlerowców Polski jak również umacnianiu systemu stalinowskiego w Rosji.

    Istotnie tak było – rola tortur w obu przypadkach była niebagatelna.

    Pozdrawiam

  7. ” Teraz zapewne zostanie przyspieszone”

    Na pewno, bo jak nabrało przyspieszenia, to sprawa została od razu przesnesiona do Krakowa, żeby przypadkiem nie biegła za szybko. Bzdura na bzdurze w tym felietonie. Straszycie Putinem, a jak przychodzi dotrzymać standardów wyznaczonych wyrokiem ETS w sprawie więzień CIA, to się okazuje, że jednak w Polsce pozostało zamiłowanie do standardów rosyjskich. Syndrom wasala wiecznie żywy, reanimowany w nieskończoność przez medialne sługi systemu. Najlepiej to wszystko kwituje cytat z Psów Pasikowskiego: „Czasy się zmieniają, ale pan zawsze jest w komisji”.

  8. Stygmatyzowanie określonych grup społecznych etykietką terrorysty, to stary trik usprawiedliwiający bestalstwo oprawcy. Gruntownie przećwiczony przez Niemców, którzy polowali na terrorystów z AK. Amerykanie jak widać korzystali i nadal korzystają z niemieckiego know-how z tamtego okresu.

  9. Niepisane pozwolenie na waterboarding w Kiejkutach Starych wchodzilo w sklad oplat franczyzianych

  10. AeFek nawet nie pomyslal o czym to on napisal, przywolujac te franczyze.

    Oplaty franczyziane. Tym konca nie ma i nie bedzie

  11. Co do skuteczności tortur – wygląda ona tak, że wszyscy piszący na tym blogu włącznie z osobą gospodarza poddani takim torturom przyznaliby się bardzo szybko, że siedzieli za sterami samolotów, które uderzyły w WTC 11/9 – także skuteczność tortur w wydobywaniu zeznań jest wysoka, natomiast ich wiarygodność żadna.

  12. Orteq
    12 grudnia o godz. 15:04

    Jeleń płaci za prawo do używania marki, sposobu organizacji pracy, patent na wystrój.
    Marka jest rejestrowana w rajach podatkowych, gdzie podatki są znikome.
    W związku z tym, dochody budżetu maleją.
    A im więcej takich firm przejmuje dotychczas istniejące- krajowe, tym więcej trzeba pożyczać za granicą…….

    To jest właśnie pułapka którą globalizacja założyła na państwa chcące dbać o swoich obywateli.
    Ze względu na brak kasy w pewnym momencie nie będzie go na to stać.
    Możemy ścigać się w wysokości płac z Wietnamem.
    Tylko po co?
    Ograniczmy naszą siłę nabywczą, a załatwimy się sami…..

  13. Na kanwie felietonu Gospodarza przypomniało mi się kiedy pierwszy raz zetknąłem sie z problemem tortur.

    I nie nie były lektury ani filmy, bo byłem na to za mały.

    Pamietam, że byłem na wakacjach w niewielkim miasteczku w centralnej Polsce.
    Przy niedzieli, po kościele babacia zabrała mnie na lody. No i spotkaliśmy starszego mężczyznę, przyjaciela babci.
    Zwróciłem uwagę, że mimo upału miał na dłoniach czarne, skórzane rękawiczki. Gdy potem spytałem babcię po co mu one odpowiedziała: „Niemcy w śledztwie zerwali mu paznokcie”.
    Pamietam, że to zrobiło na mnie olbrzymie wrażenie. Tak duże, że do tej pory to pamietam.
    Potrafiłem wyobrazic sobie jego cierpienia, bo przecież zdarzało mi sie wbić jakąś zadrę za paznokiem więc wiedziałem jak to boli.

    Teraz się zastanawiam czy od owego maltretowanego człowieka Niemcy, jak to się teraz mówi, uzyskali jakieś „wartościowe operacyjnie informacje.”

    Chyba nie, bo przecież tak spokojnie by przy niedzieli po tym miasteczku nie chodził.
    Wtedy jeszcze dobrze wojnę (okupację!) pamietano.

    Pzdro

  14. „ówczesne polskie władze okazały się zbyt ufne i nie starczyło im wyobraźni w obronie interesów Polski. Kto ją miał, niech pierwszy rzuci kamieniem. CIA oszukała nie tylko Polskę, ale cały świat.”
    Rzucam kamieniem w p. premier Kopacz ktora juz zdazyla zadeklarowac ze stosunki nie ucierpia .Wystarczyl jeden telefon i natychmiast zrobilo sie ..cieplej(?) Rzucam bo wolalbym aby byly min. Sikorski juz nigdy nie mial racji albo choc dopóki premierem jest kobieta ( tnp nie wiem co gorsze) .
    Dasz sie w…..c , zostaniesz w…..y.
    Jako „podwojny patriota” pamietam, ze wladze kanadyjskie zdolaly przypomniec sobie pare razy te zasade w pore.

    ” tortury okazały się nieskuteczne? Okupacja hitlerowska w Polsce, czy wielki terror w ZSRR dostarczają przykładów skuteczności tej zbrodniczej praktyki.”
    Czy mam przez to rozumiec , ze stary ( rowniez w sensie dosl. ) entuzjasta demokracji K. jest w gdanskim szpitalu torturowany?
    Holly s…!Mialem tu juz nie pisac .Czy to znaczy , ze ciagle czekam na laskawa odpowiedz .Nie, to tylko nieporzebne patriotyczne emocje ( i cos jeszcze ale..)

  15. Ostatni zarejestrowany przypadek który można podciągnąć pod tortury w Polsce, to chyba „Ściezki zdrowia” w Radomiu…..
    Czy była to prywatna inicjatywa funkcjonariuszy, nadgorliwość, czy zlecenie z góry?
    Zapewne IPN bada sprawę…..

    No i był jeszcze film, „Przepraszam czy tu biją”……

    Zaiste, komuna pozbyła się fachowców w tej dziedzinie, skoro w porównaniu z krajami latynoamerykańskimi- gdzie dzięki uprzejmości Watykanu i OSS zgromadzono pokaźną liczbę praktyków, takie przypadki były sporadyczne po 1956 roku.

    Panowie jadący do Pinocheta być może odbywali praktyki w tej zapomnianej dziedzinie sztuki? W zamian za ryngraf?

  16. Wiesiek59

    Moim zdaniem pałowanie to nie tortura. Szczególnie jesli chodzi o typowe uliczne pałowanie.

    To cos między szeroko pojetym zabiegiem wychowawczym a formą odreagowania pałujących.

    Wiem co piszę, bo kilkakrotnie – oczywiście za komuny – byłem spałowany ale pałujący nic ode mnie nie oczekiwali – żadnych zeznań. Chodziło im tylko o dokonanie aktu spałowania.
    Po prostu zrobili swoje, ulzyło im, ciśnienie puściło i mnie zostawili w spokoju – już spałowanego.

    Pzdro

  17. Kartka z podróży
    12 grudnia o godz. 15:55

    Cóż, nie zostaniesz kombatantem, tak jak niektórzy……
    Znając cię trochę, nawet byś się o to nie starał.
    Wystawianie Ojczyźnie rachunku, to raczej domena innego typu osobowości.

  18. Swieta naiwnosci! I to tak doswiadczonego dziennikarskiego wyjadacza!

    Ten raport to labedzi spiew demokratycznego Senatu ktory wkrotce bedzie republikanski. Przegrali wybory, to chociaz w ostatniej chwili proboja zochydzic Repoblikanow.

    Ta akcja to wierna kalka PiSowskiej akcji ze sfalszowanymi wyborami. Kampaniavprazydencka. Wybory niedlugo. A fakty o CIA byly znanevod dawna. 56 procent ludnosci popiera metody CIA.

  19. Pan Daniel pisze:
    „w roku 2002 i następnych polskie władze nie mogły nie przychylić się do prośby Stanów Zjednoczonych – naszego najważniejszego sojusznika,… Taki był interes Polski.”
    Może i nie mogła, może i był. Jeśli tak, to znaczy, że Polska ma nieustających Wielkich Braci. Może inaczej nie może, może inaczej nie potrafi lub nie chce.
    Tylko powinna Polska o tym powiedzieć jasno: tak jest, mamy kolejnego WB i tak ma być.
    Zamiast tego Polska głosi, że ma jakąś własną politykę, jakąś niezależność i samorządność.
    W ramach tej własności robi Polska, po kolei, dokładnie to, czego chce Wielki Brat.
    Teraz, w ramach wolności, kupuje Polska niepotrzebne pociski z USA, za kilkanaście milionów sztuka, których nie będzie mogła nigdy samodzielnie użyć. Inni kupują kilka razy taniej i z prawem do samodzielnego użycia zgodnie z ich możliwościami.
    To wszystko nazywa się Wolność, Niezależność, Polska Racja Stanu USA.

  20. Wiesiek59

    Nawet by mi to do głowy nie wpadło!

    Pałowanie z punktu widzenia spałowanego przez policję obywatela jest niezwykle cennym doswiadczeniem.
    Rzadko kiedy doświadcza się się tak bliskiego, wrecz intymnego kontaktu z państwem. I to kontaktu pozbawiającego jakichkolwiek złudzen co do istoty państwa – jego sedna.

    Przecież na moich komentarzach dotyczących panstwa wciąż tamte doświadczenia ciążą. Myslę, że ich unikalność wzbogaca moją narracje.

    Czemuż miałbym sie domagać jakiegoś zadośćuczynienia za sińce skoro mnie one politycznie „ubogaciły” – jak mawiał JPII.
    To był wazny element mego politycznego dojrzewania. Dziś mogę za sprawa owych milicjantów i zomowców wypowiadać się o państwie i polityce pełnym głosem.

    Pozdrawiam

  21. No coz, Gospodarz nie napisal nic nowego. Raczej przypomnienie o naglej „racji stanu” i niemoznosci powiedzenia „nie”. Moze to i prawda. Tak bywalo w czasach radzieckich, tak sie zdarza teraz, gdy to niby odzyskalismy niepodleglosc i demokracje. Teraz BBC publikuje mapki z miejscami kazni i kolaborantami (tam na liscie Maroko, Egipt i takie inne demokracje) z pomowieniami, ze to Polska zlamala prawo miedzynarodowe.
    Co do politykow tamtego okresu, niby przymuszonych owczesna racja stanu, to powinni oni byc patriotyczni do konca i poswiecic sie ponoszac kare, jak na prawdziwych patriotow przystalo. W koncu przez 8 lat klamali, twierdzac, ze nic takiego na terytorium Polskim sie nie zdarzylo, a teraz zmienili nute, mowiac, ze oszukali ich Amerykanie, ktorzy robili na polskim terytorium cos, czego nie powinni robic. Nie wiadomo, ktora wersja jest prawdziwa: Kwasniewski i Miller arogancko zaprzeczajacy wszystkiemu, czy placzacy Kwasniewski przed kamerami jako oszukana i uwiedziona dziewica?
    Powtorze za fideliem pytanie: dlaczego jedne panstwa mogly odmowic, a inne-nie?
    Podobnie bylo z udzialem w wojnie irackiej.
    Cos tu nie pasuje.

  22. ” Polska dostała lekcję, że nikt, nawet najlepszy sojusznik, nie może gwałcić polskiego prawa, na straży którego nasze władze powinny stać niezłomnie. Podobnie jak na straży NATO i sojuszu z USA.”
    Dodam jako komentarz do tego zdania:
    Don’t shit where you it!

  23. PA2155 z godz. 16:24

    Chciałbym tylko dodać jedno uzupełnienie do Twego komentarza z którym się w pełni zgadzam.

    Oczywiście Kwaśniewski z Milerem ponoszą najwiekszą odpowiedzialność za ten kompromitujacy skandal.

    Ale należy pamietać również o tych, którzy skandal kryli tym samym w nim uczestnicząc.

    To prezydent Lech Kaczyński wraz ze swymi dworakami. To premier Marcinkiewicz ze ministrami, premier Jarosław Kaczyński ze swym personelem.

    Premierowi Tuskowi się omsknęło, bo jego sensowny minister Ćwiąkalski gdy się o tej aferze dowiedział zawiadomił organa ścigania.

    Tym niemniej w aferę umaczanych jest bardzo wielu czynnych polityków – z najwyższej pólki.
    Wystarczy przejrzeć składy gabinetów prezydenckich i premierowskich.

    Stąd chyba taka trudno zrozumiała w realiach państwa X ponadpartyjna zmowa w bagatelizowaniu i mistyfikowaniu tego skandalu.
    La casta się broni ponad podziałami.

    Pzdro

  24. KzP:
    Polski system polityczny to mafia wzajemnie sie wspierajaca. Wszystkie tzw. odlamy polityczne sa wasalso proamerykanskie.
    Przypominam, ze prawem paradoksu, tylko niejaki Z. Wrzodak, a potem Samoobrona mial odwage potepiac udzial polski w wojnie irackiej. Calej reszcie to zawsze pasowalo, w jakis sposob.
    To taki paradoks „polskiej demokracji”.

  25. Mala errata:
    powinno byc „Don’t shit where you eat”.
    Sorry

  26. Napisałem swego czasu, za co burę uzyskałem:
    „Strzeżcie się darów przynoszonych przez Anglosasów”…..
    I wychodzi na moje…….

    Wypada jeszcze jedną myśl powtórzyć.
    Polską mentalność opisał świetnie J.CH.Pasek.
    Uniżoność, czołobitność, liżydupstwo, wobec wyżej stojących w hierarchii dziobania.
    Pogardę, butę, arogancję, wobec stojących niżej…….

    Narody kupieckie na ogół nie walczą, tylko kupują sobie lojalność elit rządzących w wielu krajach podległych.
    Nadgorliwość naszych elit, jest widoczna nie od dziś.
    Czy jest spowodowana przywarami, czy interesownością, czy też innymi czynnikami?
    Już Napoleon doskonale rozgrywał polskie mięso armatnie.
    Wystarczyły pochlebstwa, ordery i mętne obietnice.
    I walczyli aż do końca.
    Churchill chyba powiedział, że „stracono sojusznika odważnego aż do szaleństwa”.
    Niedawno cytowany zaś przeze mnie Friedman, stwierdził że „Polskę będzie można zdradzić tylko raz, dla ważnego celu”.
    Czy to był ten moment?
    Czy też będą następne?

    Jak na razie kupujemy niepotrzebne nam rakiety, podobno w planach są kolejne nieloty- F-35. Ile nas można dymać? Sojusznik przepłacający, kosztem zadłużenia kraju za dostawy broni, to jakaś dziwna kategoria.

  27. Dagmara Korbasińska z ministerstwa zdrowia podkreśliła, że na razie nie ma na to pieniędzy. – Na wszystkie szczepienia obowiązkowe, refundowane przez państwo, ministerstwo zdrowia przeznacza ogółem prawie 130 mln zł, tymczasem koszty pełnej refundacji szczepionek chroniących przed pneumokokami mogłyby wynieść nawet 280 mln zł. Gdyby je włączono do obowiązkowego kalendarza szczepień, wydatki na ten cel musiałby się zwiększyć nawet kilkukrotnie – powiedziała.
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/pediatrzy-apeluja-o-wiecej-szczepionek-ministerstwo-nie-ma-pieniedzy/q6xpw
    =================

    Rakiety czy szczepionki?
    Oczywiście że rakiety!!!
    Wróg urojony to wspaniały wynalazek……
    Gdyby go nie było, trzeba by go stworzyć.

  28. na gazach bojowych zarabia sie po prostu lepiej niz na jablkach, @wiesiu 😉
    a gdyby sztuka waterboardingu znana byla polskim psom, to mielibysmy dzisiaj jednego swietego mniej…

  29. @PA2155,(ad 12 grudnia o godz. 16:43)
    Operację „Allied Force” też zaakceptował rasowy i wierny wasal. Obrzydliwe to było.
    Pozdrawiam, Nemer

  30. najpierw kiejkuty, potem berkuty, to jest jak w paciorkach rozanca…
    tutaj poska przypomina odrobbine rum-nie – kazdy goral 😉

  31. po procesie eichmanna hanna ahrend byla wrecz zniesmaczona:
    to takie kratury napedzaja pas transmisyjny zaglady?

  32. fidelio
    12 grudnia o godz. 14:48
    „Czesi się zgodzili? Słowacy się zgodzili? Węgrzy się zgodzili? Itd.”
    Zdarza się, że dziennikarze zadają pytania w rodzaju: dlaczego Polska pcha się w rejony, których unikają tacy np. Czesi, Słowacy, Węgrzy. „Bo nas jest ponad 30 milionów” padają odpowiedzi. (Vide wywiad prof. Nowaka, w sobotnio-niedzielnym wydaniu GW, sprzed dwóch tygodni, jeśli dobrze pamiętam) Rozumiem, że odsetek idiotów w 30. milionowym kraju jest większy niż w kraju o populacji trzykrotnie mniejszej. Ale, idąc tym samym tropem odsetek zdroworozsądkowych również powinien być większy. Coś z nami nie tak?

  33. Korzystając z okazji (tematu felietony) chciałbym się spytać piszących na blogu prawników o sprawę, której nie potrafię wyjaśnić.

    Kwaśniewski indagowany w sprawie katowni w Szymanach gdy nie ma już co powiedzieć zwykle powołuje się na jakąś tajemnicę o statusie „Cosmic Top Secret”.

    Chciałby się spytać z jakiego prawa ta tajemnica wynika i jak się ma to prawo do systemu prawnego RP, jej Konstytucji i prawa międzynarodowego. W przypadku Szyman bowiem pogwałcono wszystkie powyższe normy prawne.

    Z rozważań Kwaśniewskiego wynika bowiem, że owo tajemnicze prawo do tajemnicy jest ponad stanowionym na tym łez padole systemem prawnym.

    Pzdro

  34. „solidarnosc walczy, bo musi, ale pazernosc- nie, bo tak jak hieny, czy szakale,tego nie potrzebuje”

    za erazmem z rotterdamu, „pochwala glupoty”

  35. “Cosmic Top Secret” po polsku?
    sluze uprzejmie: w domu powieszonego nie mowi sie o sznurze

  36. Amerykańska prasa pisała już o polskich obozach zagłady.
    Ciekawe, kiedy napisze o polskim więzieniu dla terrorystów, skoro międzynarodowy trybunał ukarał Polskę.
    Do Wielkich Braci zawsze mamy szczęście, jakby nikt nie znał starej mądrości: Timeo Danaos et dona ferentes.
    Na nowym sojuszu wychodzimy jak zwykle. Jak ten cuchnący niedźwiedzim łajnem zajączek, którego niedźwiedź spytał przed użyciem – liniejesz?

  37. raz mnie wir razem z kajakiem pod upadle drzewo wciagnal, mowie wam…

  38. @KZP
    „Kwaśniewski indagowany w sprawie katowni w Szymanach gdy nie ma już co powiedzieć zwykle powołuje się na jakąś tajemnicę o statusie “Cosmic Top Secret”.

    Cosmic Top Secret to najwyższy stopień klauzuli tajności w NATO.

    „Chciałby się spytać z jakiego prawa ta tajemnica wynika i jak się ma to prawo do systemu prawnego RP, jej Konstytucji i prawa międzynarodowego. W przypadku Szyman bowiem pogwałcono wszystkie powyższe normy prawne.

    Z rozważań Kwaśniewskiego wynika bowiem, że owo tajemnicze prawo do tajemnicy jest ponad stanowionym na tym łez padole systemem prawnym.”

    Nie znam się za bardzo na procedurze karnej, ale wydaje mi się, że sąd może w tym przypadku zwolnić z zachowania takiej tajemnicy. Ale proces w tej sprawie nie ruszył, bo jak za bardzo się ruszał do przodu, to zmieniono lokomotywę 😉

  39. @Lex’ie,
    dziękując za ustosunkowanie się do mojego wpisu pod poprzednim tekstem Gospodarza powiem, że jesteś przekonujący i Twoja argumentacja trafia do mnie.
    Może ta fasadowa instytucja jakim stał się Trybunał Stanu, w którym gdyby zasiadały babcie klozetowe to miałby pewnie taką samą historię skuteczności, mnie tak nastroiła, że wspomniałem o bambusie.
    Pozdrawiam, Nemer

  40. Swoją drogą, nie wiem kto wymyślił te Cosmic Top Secret, bo brzmi komicznie. Trudno uniknąć skojarzeć z filmem Coenów „Burn after Reading” („Tajne przez poufne”).

  41. kto wie, jak twierdzi wwrt(wielki wodz recep teip – dla niewtajemniczonych,erdogan, turcja, czlonek nato)), gdyby arabowie tak kochali morze jak pustynie, to panowaliby nad calym swiatem

  42. 56 procent ludności popiera metody CIA – pisze @AL. Co nie oznacza, że należy popierać stosowanie tortur. Tortury są oznaką wyłącznie słabości torturującego. Wynikającej z bezsilności, szczególnie widocznej gdy torturujący nie opanował innych metod zwalczania zagrożeń. Analizy, inwigilacji, dezinformacji, siania defetyzmu u przeciwników. Znaczy – subtelniejszych metod niż podtapianie czy prymitywne wyrywanie paznokci. Ból, a nawet strach przed bólem, u większości torturowanych wywołuje reakcję „powiem co tylko chcecie, ale dajcie oddychać”. Tortury są dla mnie taką samą porażką jak bicie dziecka w celu wymuszenia na nim posłuszeństwa. Działają krótko. Do czasu, gdy oprawca wyjmie szlauch z odbytnicy i schowa szczypce do wyrywania paznokci w przypadku torturowanego, a dziecko zobaczy, że pas w ręku ojca-oprawcy z powrotem podtrzymuje tatusine spodnie. Amerykanie tę rundę walki z terroryzmem przegrali. My w tej przegranej uczestniczymy. Z całkiem poważnymi konsekwencjami, które trudno jest obecnie przewidzieć. I nie jest istotne czy Miller i Kwaśniewscy wiedzieli, że udostępniając Szymany CIA przyzwalają na stosowanie tortur wobec bojowców z Al Kaidy. Istotnym jest, że tak długo szli i idą w zaparte. To mleko już się rozlało. Na naszym, nie na amerykańskim stole. Trzeba było zatem już dawno powiedzieć: Tak, udostępniliśmy ośrodek w Szymanach dla CIA. Tak, nie mieliśmy żadnej kontroli nad tym ośrodkiem. Jeno nie teraz takie oświadczenia należało wygłaszać, a wówczas, gdy kontrolowany przekaz z amerykańskiej wierchuszki poszedł do dziennikarzy po to aby udupić ekipę Busha.

    Ta sprawa – rozlanego mleka na naszym stole – wpisuje się w inną. Groźniejszą. Pokazującą zarazem, że wyobraźnia naszych – pożal się Boże – przywódców nie zmieniła się ani na jotę. Otóż, po wizycie w Turcji pani premiery Kopacz, odtrąbiono jako sukces że Turcja zniosła wizy wobec Polaków. No nie wiem – śmiać się czy płakać. Przecież – w ramach rewanżu – Polska powinna znieść wizy wobec Turków. Prezydent Recep Tayyip Erdoğan ma na takie posunięcie Polski nadzieję. Nawet ją wyraził. No bo jakże tak. Sojusznicy w NATO powinni otworzyć sobie granice na przestrzał. Warto sobie w tym momencie uświadomić, że oprócz . 70-76% Turków stanowiących ludność Republiki Tureckiej, reszta to: Kurdowie (15-19%), Ormianie, Grecy, Żydzi, Abchazowie, Adygejczycy, Albańczycy, Arabowie, Azerowie, Asyryjczycy, Bośniacy, Gruzini, Hemşinlilerowie, Lazowie, Pomacy, Romowie, Zaza’ińcy. Ilu z nich to dżihadyści (zarejestrowani albo i nie), którzy chętnie by w naszym kraju co nieco powysadzali w powietrze? Tym bardziej, że jest to kraj gdzie torturuje się muzułmanów. A?

  43. Wklejam całość, bo bardzo dobre:

    Kiejkuty welcome to. Brednie i mity związane z tajnymi więzieniami CIA

    „Zgoda na tajny obiekt na terenie Polski była potwierdzeniem naszej lojalności sojuszniczej w ramach NATO.

    Bzdura. Czyżby UK, Francja, Niemcy, Hiszpania, Czechy i inne państwa, które nie zgodziły się na tortury, zaprzeczyły swojej lojalności sojuszniczej? Poza Rumunią tylko my jesteśmy lojalnym członkiem sojuszu?

    Ówczesny rząd, dając zgodę na „czarną dziurę CIA” w Polsce, działał w imię polskiej racji stanu oraz dla bezpieczeństwa obywateli.

    Bzdura. Po zgodzie na tortury bezpieczeństwo Polski i jej obywateli znacząco spadło. Każdy kraj, który pomaga Amerykanom w torturowaniu ludzi podejrzanych o terroryzm, staje się celem ataku równie atrakcyjnym jak same Stany Zjednoczone. Wiara w to, że proceder ten nie wyjdzie na jaw, była skrajną naiwnością. To, że dotąd nie doszło w Polsce do żadnej tragedii zawdzięczamy zapewne niezbyt istotnej roli jaką Polska pełni na arenie międzynarodowej, lub niezwykłemu szczęściu.

    CIA może popełniła błąd, ale w gruncie rzeczy służy demokracji.

    Bzdura. Jest wiele dowodów na szkodliwą, antydemokratyczną działalność CIA. Najważniejszy to wprowadzenie władz USA i opinii międzynarodowej w błąd w kontekście broni masowej zagłady rzekomo będącej w posiadaniu Iraku. W efekcie doszło do wojny, a po zajęciu Iraku okazało się, że nie ma tam śladu broni A, B czy C.

    15 mln dolarów to wówczas były wielkie pieniądze, połowa budżetu Agencji Wywiadu.

    Bzdura. Amerykanie psychologom, którzy opracowali program tortur, zapłacili 80 mln dolców. To pokazuje, że ówczesny rząd za grosze sprzedał suwerenność Polski.

    W Kiejkutach torturowano wyłącznie bardzo złych ludzi, terrorystów, którzy mieli na rękach krew setek niewinnych ofiar.

    Bzdura. Były to osoby PODEJRZEWANE o udział w terroryzmie, a wśród nich co najmniej jedna osoba niewinna ̶ przypadkowo pojmany amerykański fryzjer pochodzenia arabskiego. Trzech z przetrzymywanych w Kiejkutach sądzi się z państwem polskim o odszkodowanie za naruszenie podstawowych praw człowieka.

    Reakcja opinii publicznej w Polsce jest przesadna. Na świecie jest pełna akceptacja dla takich praktyk.

    Bzdura. Prasa brytyjska, kilka typowych tytułów: „Archiwum tortur CIA”, „Dzień hańby dla Ameryki”, „Plama na reputacji USA”, „Wstyd dla Zachodu”, „Postawić agentów CIA przed sądem” ̶ to nagłówki na pierwszych stronach „Independenta”, „Guardiana”, „Daily Mail” i „Timesa”. Tak samo zareagowała prasa francuska, niemiecka, włoska i hiszpańska.

    Mówienie o torturach w Polsce sprowadza na nas zagrożenie terrorystyczne.

    Bzdura. Zgoda na utworzenie w Kiejkutach tajnego obiektu CIA faktycznie takie zagrożenie spowodowała. Próba wewnętrznego rozliczenia się z tą bolesną historią, ukarania winnych złamania Konstytucji i innych ustaw na pewno tej sytuacji nie pogarsza. Zaryzykowałbym nawet tezę, że nieco ją poprawia.

    Polska powinna się wstydzić, że na jej terytorium doszło do torturowania ludzi.

    Bzdura. To ówcześni decydenci – Miller, Kwaśniewski, Siemiątkowski i inni mają się wstydzić i co więcej – odpowiedzieć przed sądem za złamanie Konstytucji. Polacy o tym nie wiedzieli, a takie uogólnianie takie służy wyłącznie rozmywaniu odpowiedzialności.”

    http://www.wprost.pl/blogi/andrzej_rozenek/

  44. Jeszcze jedna moja uwaga, ale dość zasadnicza – Raport na temat CIA to 6000 stron, odtajniono 500…

  45. bzyk, bzyk…
    ach te place broni
    te place niebianskiego pokoju
    wszystko to tylko maja
    rzecze nirwan (nie mylic z nergalem)

  46. @Lex, Antonius, Kadett,
    właśnie na „dwójce” zaczęli grać w kulki. Aktualnie stary White z mało mi znanym Jones’em.
    Pozdrawiam, Nemer

  47. Fidelio

    Dzięki za wyjaśnienia dotyczące Cosmic Top Secret. Podzielam Twoje zdanie, że nazwa brzmi komicznie.
    Szczególnie gdy Kwasniewski powtarza ją z namaszczeniem.

    Dzieki też za sensowny tekst Rozenka.

    Pzdro

  48. Rozumiem, że po okładce z Kaczyńskim w czarnych okularach następna okładka „Polityki” pokaże Kwaśniewskiego i Millera przy waterboardingu. W ramach przydzwaniania każdemu po równo. Jak przystało na tygodnik ceniący bezstronność ponad wszystko.

    W Gazecie Wyborczej czytam: „Tak, Amerykanie robili straszne rzeczy… Ale trzeba im przyznać, że – jak chyba żaden inny kraj – potrafią się rozliczyć z przeszłością. Dokonać samooczyszczenia, nawet jeśli jest to bolesne i ryzykowne.”

    Gospodarz blogu nie sięgnął po ten wyświechtany argument, co należy docenić. Sam jestem w połowie Amerykaninem, ale wątroba mi się przewraca, jak słyszę takie gadanie, a słyszę bez przerwy – w CNN, MSNBC, nawet w Fox News.

    Ujawniliśmy! Oczyściliśmy się! Patrzcie narody i uczcie się, jak funkcjonuje prawdziwa demokracja!!!

    Jakby na to nie spojrzeć, jest w tym coś chorego. Wychodzi na to, że można się dopuścić najgorszych rzeczy, ale jak się jest największym mocarstwem, jak się wygrało zimną wojnę, jak się ma do dyspozycji połowę światowego arsenału, wystarczy otrzepać ręce, odciąć się grubą kreską od przeszłości, i bez dalszych ceregieli znowu być wzorem dla reszty świata. Just like that!

    Po Wietnamie, po fiasku okupacji Iraku i Afganistanu, po koszmarnej pacyfikacji Gazy, zwyczajni Amerykanie już w to nie wierzą, ale w Washingtonie nadal obowiązuje ten mit. We are the best, no matter what!!!

  49. mayor
    12 grudnia o godz. 18:16

    Po prostu Hollywood wypuści jeszcze jeden film…….
    Fabryka snów i mitów, snująca Amerykańskie Marzenie.

    To że jacyś lewacy, czy lewicujący reżyserzy, nakręcą jakiś demaskatorski film, raczej elit rządzących tym bardakiem nie wzruszy.
    Politycy mają do spłacenia kredyty z kampanii wyborczych, czesne za studia dzieci, hipotekę.
    Palcem więc nie kiwną by przeciwstawić się tym rzeczywistym władcom marionetek z Wall Street. Choć może?
    Ale to bardzo mało prawdopodobne.

    Zamach stanu w USA nie jest możliwy.
    Nie ma tam ambasady USA……

  50. Janusz Z
    12 grudnia o godz. 18:12

    Masz tu unaocznioną przewagę monarchii nad demokracją.
    Nuncjusz papieski stwierdził, że nie wolno i uszy po sobie purpuraci położyli.
    Papież jest monarchą absolutnym.
    Jak sprawuje władzę, zależy od predyspozycji osobowościowych.
    Wojtyła krył pedofilię, malwersacje, pranie pieniędzy, wysługiwanie się mafii.
    Franciszek jest z lepszego kruszcu.
    Powoli tę stajnię wyprząta……

  51. W dolnośląskiej Wyborczej ciekawy tekst o Józefie Piniorze, który od lat zajmował się wyjaśnieniem istnienia katowni w Szymanach.

    Tekst nosi tytuł „Pinior. Jedyny sprawiedliwy”

    Gorąco polecam ten materiał

    Fragment:

    „W styczniu 2006 r., już po pierwszych doniesieniach amerykańskich mediów o tajnych więzieniach CIA w Europie, w Parlamencie Europejskim zostaje powołana komisja ds. „rzekomego wykorzystania krajów europejskich przez CIA do transportu i nielegalnego przetrzymywania więźniów”. Pinior jako wiceprzewodniczący podkomisji praw człowieka wchodzi w jej skład. Prócz niego zasiada w niej jeszcze pięcioro innych Polaków, m.in. późniejsza minister Barbara Kudrycka z PO, Janusz Onyszkiewicz z Unii Wolności i Konrad Szymański z Prawa i Sprawiedliwości. W tym gronie jednak tylko Pinior sprawia wrażenie tego, któremu zależy na dotarciu do prawdy.

    – Tę sprawę trzeba koniecznie wyjaśnić – mówi już na wstępie prac komisji. – Jeżeli bowiem okazałoby się, że jakiś rząd pozwolił na utworzenie tajnych więzień, byłoby to naruszenie podstawowych fundamentów, nie tylko prawnych, Unii Europejskiej. Natomiast jeżeli rząd danego państwa wiedział o tym, problem byłby jeszcze większy. I w jednym, i w drugim przypadku Unia Europejska może wyciągnąć surowe konsekwencje.

    W listopadzie 2006 r. komisja, by wysłuchać, co do powiedzenia w sprawie mają Polacy, odwiedza nasz kraj. Wiele jednak się nie dowiaduje. Pinior: – To była prawdziwa katastrofa. Rząd na spotkanie z nami wydelegował podsekretarza stanu Marka Pasionka, który już na wstępie poinformował nas, że nie jest członkiem rządu, a potem – i była to jego jedyna odpowiedź na nasze pytania – odczytał nam fragment konstytucji mówiący o tym, że w Polsce zabronione jest stosowanie tortur. Przewodniczący sejmowej komisji ds. służb specjalnych Marek Biernacki nawet nie odpowiedział na nasze zaproszenie. Obstrukcja ze strony rządu i polskiego parlamentu była dla moich kolegów z Parlamentu Europejskiego szokiem. Nie zostaliśmy też wpuszczeni na lotnisko w Szymanach. Wszystko to wzbudzało w nas pewność, że polski rząd próbuje coś przed nami ukryć.”

    Całość pod linkiem:

    Cały tekst: http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,17118448,Pinior__Jedyny_sprawiedliwy__SYLWETKA_.html#ixzz3LhyJOiPM

    Pzdro

  52. Przez ułamek sekundy wyobraźcie sobie, że rzecz dotyczy Kaczyńskiego… Co by wtedy pisał Passent? Psów by zabrakło do wieszania na Kaczyńskim. Publicystyka Passenta jest więc warta mniej niż funt kłaków.

  53. W sprawie więzienia CIA w Kiejkutach jeszcze trochę…..
    W tę i nazad, wszerz i w poprzek przewija się mantra: nie moglismy inaczej, traktat waszyngtoński, zobowiązania sojusznicze, walka z terroryzmem, polskie bezpieczeństwo, polska racja stanu, itp itd.
    A ja się zapytowywuję nieśmiało: czy temu wszystkiemu nie można było uczynić zadość zawierając z rządem USA, CIA i z kim tam jeszcze
    formalnego,tzn. pisemnego – jak to jest w zwyczaju – porozumienia, w którym szczegółowo zapisane byłoby : kto, co , kiedy i na jakich warunkach może ? Czy Kwaśniewski z Millerem nie wiedzieli co Amerykanie robią z domniemanymi terrorystami w Guantanamo ? Nic im się „na mózg nie rzuciło ” ? Przecież cały ały świat wiedziaL.
    Niechby nawet to porozumienie było – jak chce Kwaśniewski – „Cosmic (?) Top Secret ( kolejne głupstewko ex-Prezydenta), – Super Tajne przez Poufne: przekazywać tylko przez generała ” – ale by było.
    Każdy kto wykonjuąc powierzone mu obowiązki nie zachowuje „staranności dobrego gospodarza” powinien ponieść odpowiedzialność za swoje działania i – zwłaszcza – zaniechania.
    Za tą naiwność, zatrącającą o polityczną głupotę, duet: K – M – powinien odpowiedzieć. Nie chodzi mi o wsadzanie ich do paki. Chodzi mi o pokazanie im i tym, którzy po nich, że rządzącym nie wszystko wolno, że ponad nimi jest prawo; to krajowe i międzynarodowe, którego zapisów i wskazań powinni przestrzegać; że tego wymaga ochrona i szacunek dla suwerenności państwa, w którym sprawują władzę z mandatu zaufania większiości oraz elementarne poczucie praworządności; że władza wiąże się z odpowiedzialnością za jej wykonywanie; że „władza” w praworządnym państwie nie zwalnia od odpowiedzialności..

  54. Takei-butei

    Jesteś niesprawiedliwy w ocenie publicystyki Passenta.

    Jak napisałem o 16,37:

    „Oczywiście Kwaśniewski z Milerem ponoszą najwiekszą odpowiedzialność za ten kompromitujacy skandal.

    Ale należy pamietać również o tych, którzy skandal ten kryli tym samym w nim uczestnicząc.

    To prezydent Lech Kaczyński wraz ze swymi dworakami. To premier Marcinkiewicz ze ministrami, premier Jarosław Kaczyński ze swym personelem.

    Premierowi Tuskowi się omsknęło, bo jego sensowny minister Ćwiąkalski gdy się o tej aferze dowiedział zawiadomił organa ścigania.

    Tym niemniej w aferę umaczanych jest bardzo wielu czynnych polityków – z najwyższej pólki.
    Wystarczy przejrzeć składy gabinetów prezydenckich i premierowskich.”

    Tak więc Passent broniąc i tłumacząc Kwaśniewskiego z Millerem broni również tutejszej prawicy pis-owskiej z jej szefem Prezesem Kaczyńskim.

    Pzdro

  55. @Lex
    „formalnego,tzn. pisemnego – jak to jest w zwyczaju – porozumienia, w którym szczegółowo zapisane byłoby : kto, co , kiedy i na jakich warunkach może ? Czy Kwaśniewski z Millerem nie wiedzieli co Amerykanie robią z domniemanymi terrorystami w Guantanamo ? Nic im się “na mózg nie rzuciło ” ? Przecież cały ały świat wiedziaL.”

    Jankesi powiedzieli, że nie będą niczego podpisywać, bo im się spieszy.

  56. @Lex
    „Niechby nawet to porozumienie było – jak chce Kwaśniewski – “Cosmic (?) Top Secret ( kolejne głupstewko ex-Prezydenta”

    To nie jest głupstewko, to jest autentyk:
    For example, sensitive information shared amongst NATO allies has four levels of security classification; from most to least classified:

    COSMIC TOP SECRET (CTS),
    NATO SECRET (NS),
    NATO CONFIDENTIAL (NC), and
    NATO RESTRICTED (NR).

  57. fidelio
    12 grudnia o godz. 19:36
    „COSMIC TOP SECRET (CTS)”

    Obecnie obowiązuje nowa klasyfikacja:

    COMIC TOP SECRET

    Biedny Kwaśniewski, biedny Miller! Że też na nich ta reforma klasyfikacji musiała trafić…

  58. Kartka 15,22
    Coś widzę że łatwo ci kit sprzedać. Opowiadasz bajki o zrywanych paznokciach. Mnie dwa razy chirurg zrywał paznokcie na stopach, bo miałem stan zapalny, bolało nawet bardzo, kiedy ustapiło znieczulenie, ale paznokcie odrosły.

  59. Ach panie Passent ale sie Panu ta propagandowka udala .. naprawde ..
    mnie sie tez jakosc sammoczynnie czasem odnawia.,..sorry..
    Zatem czekajmy po tych doswiadczeniach na nasze „uspokojenie dusz ” zapewnie w grobie
    Pozdrawiam

  60. Komorowski będzie palił „światełko wolności” dla Ukraińców. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17124203,_Swiatelka_wolnosci__w_oknach_polskich_domow__Komorowski.html?lokale=krakow#BoxWiadTxt
    Z rozkazu Nuland za te 200 tysięcy zabitych siekierami i widłami na Wołyniu. Może on także brał udział w podziale tych dolarów CIA w roku 2003. Nich se pali sam!

  61. @ wiesiek59 12 grudnia o godz. 16:52
    Historia lubi się powtarzać. Nie tak dawno jako jedyny kraj w UE wbrew rekomendacjom wszelkich Autorytetów nie wprowadziliśmy masowych szczepień przeciw świńskiej grypie.
    Co do rakiet też masz całkowita rację, tym bardziej, że kto to słyszał, aby zbrojeniami prowokować „wroga urojonego”.
    😉

  62. @takei-butei, z godz. 19:15
    Ten rodzaj przemyśleń wklej sobie w półeczkę z naklejką:
    Tam na górze dwa duże.
    To polskie, to nasze:
    Starej babki kamasze
    .

  63. Paskudny i oportunistyczny tekst Passenta. W poniedziałek już będzie po kłopocie, problem zniknie na korzyść walki o demokrację Kaczyńskiego.

  64. Jeśli chodzi o CIA i jej metody wzmocnionych przesłuchań, to zastanawiam się – czego chcieli się dowiedzieć pzresłuchujący od więzionych podejrzanych.
    W świetle retoryki specjalistów blogowych zamach na WTC był mistyfikacją. Nie bylo samolotów ino wygenerowane w TV kontury samolotów na tle WTC przez program komputerowy, nie znaleziono w gruzach śladu samolotów. W Pentagon uderzyła rakieta, nie znaleziono też żadnych ciał. Nie było samolotów, nie było lotów, biletów, list pasażerów, nie ma pasażerów. False flags.
    O co chodziło Amerykanom? Po co rozwalali WTC i tworzyli z tej okazji więzienia w Polsce. Co się za tym kryje?
    Blogowi geopolitycy pewnie znają odpowiedź.
    Pzdr, TJ

  65. Jak widzę, jasnemu gwintowi dokucza samotność na blogu niejakiej Zofii B-J będącej Głosem Rosji w Twoim Domu, więc przyszedł nasmrodzić tutaj. 😀

  66. To jest bardzo poważna sprawa, jako że w tej, podobno wolnej, demokratycznej Polsce, bezkarnie torturowano ludzi, poddawano ich okrutnemu, nieludzkiemu i poniżającemu traktowaniu, a kiedy to zostało ujawnione, to osoby odpowiedzialne za łamanie Konstytucji, takie jak ex-prezydent Kwaśniewski czy też ex-premier Miller są wciąż na wolności. Oznacza to, że w praktyce Konstytucja RP jest nic nie wartym świstkiem papieru, a politycy okazali się znów stojącymi ponad prawem.
    Pomijam tu inne, międzynarodowe aspekty tej afery oraz związane z nią zagrożenie dla Polaków – zarówno w kraju jak i za granicą.
    Mieliśmy stać się po zwycięstwie „Solidarności” demokratycznym, niepodległym państwem prawa, a okazaliśmy się być amerykańską kolonią, w której wolno jest bezkarnie łamać elementarne prawa człowieka, i w której politycy oraz służby specjalne, w tym też amerykańskie, stoją ponad prawem. Boję się mieszkać w takim państwie. Chyba na starość znów będę musiał poprosić o azyl polityczny. 🙁

  67. @absolwent, z godz. 19:48
    bolało nawet bardzo, kiedy ustąpiło znieczulenie
    Kiedy ustąpiło. Podczas tortur zrywają na żywca. Rusz wyobraźnię.

  68. Kartka z podróży
    12 grudnia o godz. 19:30

    Znaczy się, że Passent by pazurami bronił Kaczyńskiego, jak teraz Millera i Kwaśniewskiego. Hm, to rzeczywiście jestem potwornie niesprawiedliwy w ocenie postawy Passenta.

  69. @tejot
    „Jeśli chodzi o CIA i jej metody wzmocnionych przesłuchań,”

    Właśnie miałem napisać o tym genialnym eufemizmie. Nazywanie tortur wzmocnionymi metodami przesłuchań to mniej więcej to samo co nazywanie egzekucji wzmocnionym pozbawieniem przytomności: trochę to zabawne, trochę przerażające, w sumie obrzydliwy zabieg semantyczny. Kolejny dowód na to, że patronem obecnej epoki jest Orwell, który wprowadził pojęcie doublespeaku do literatury.

  70. Fidelio 17.47
    Nieprawda. Nie było odtajnionych 500 stron, bo nie odjąłeś tego co było zaczernione. Na tyle chyba nie jesteś ……..naiwny, żeby nie zauważyć że zaczerniono to co było najważniejsze i każde zaczernione słowo można policzyć za jedną lub kilka kartek?

  71. Brak im było bezinteresownego okrucieństwa Afganistanu czy Salwadoru, z którymi walczyły o miejsce na nagłówkach światowej prasy. Nie było terroru społecznego na szeroką skalę, który zapanował na Węgrzech Kadara po 1956 roku, ani też systematycznych czystek towarzyszących „normalizacji” Husaka w Czechosłowacji po roku 1968. Nie uciekały się do masowych deportacji, które byłyby nieomylną oznaką sowieckiej inicjatywy, i nie pobrzmiewała w nich żadna nuta gwałtownego pośpiechu w dążeniu do przywrócenia rządów partii. Przede wszystkim zaś nie było w nich żadnego bezpośredniego zaangażowania personelu sowieckiego. Z jakiegoś powodu, który do końca stanu wojennego nie był całkiem jasny, reżim wojskowy nie miał ochoty w pełni wykorzystać swojej całej nowo zdobytej władzy. Okazał się dziwnie powściągliwy i jak na sowieckie standardy, niewiarygodnie wyważony. Jego bezruch pozostał niewyjaśnioną tajemnicą. Dużo można przypisać paraliżowi partyjnej machiny, która przechodziła stan odpowiadający w polityce załamaniu nerwowemu i która nie byłaby zdolna do ponownego przejęcia władzy, nawet gdyby jej kazano to zrobić. Ale to jeszcze nie wszystko. Chodziły słuchy, że zakulisowa walka Jaruzelskiego przeciwko własnym towarzyszom i niedoszłym sojusznikom była jeszcze ważniejsza niż jego publiczna konfrontacja z „Solidarnością”. Trzeba sobie zadać pytanie, co się działo podczas tajnych zmagań poszczególnych odłamów w obozie polskich komunistów. Trzeba zapytać, dlaczego tak wielu zachodnim dziennikarzom pozwolono zostać w Warszawie, choć ich od czasu do czasu nękano – chyba że przekazywali nie to, co powinni. Trudno sobie wyobrazić – chyba że obecność zachodnich dziennikarzy telewizji służyła czyimś interesom – dlaczego wszechpotężne państwo policyjne po prostu ich wszystkich bezapelacyjnie nie wyrzuciło.
    http://wiadomosci.onet.pl/prasa/dziedzictwo-upokorzenia/b93wq9
    ===============

    Parę ciekawych pytań Davisa…..

  72. @tejot
    „W świetle retoryki specjalistów blogowych zamach na WTC był mistyfikacją. Nie bylo samolotów ino wygenerowane w TV kontury samolotów na tle WTC przez program komputerowy, nie znaleziono w gruzach śladu samolotów. W Pentagon uderzyła rakieta, nie znaleziono też żadnych ciał. Nie było samolotów, nie było lotów, biletów, list pasażerów, nie ma pasażerów. False flags.
    O co chodziło Amerykanom? Po co rozwalali WTC i tworzyli z tej okazji więzienia w Polsce. Co się za tym kryje?”

    Ależ skąd, przecież całkowicie racjonalną jest teoria, która zakłada, że grupka Saudów pod dowództwem niejakiego Bin Laden, który na dwa miesiące przed 9/11 leżąc w szpitalu w Dubaju spotkał się z agentem CIA.
    „Two months before September 11 Osama bin Laden flew to Dubai for 10 days for treatment at the American hospital, where he was visited by the local CIA agent, according to the French newspaper Le Figaro.”
    http://www.theguardian.com/world/2001/nov/01/afghanistan.terrorism
    Następnie z ciężką chorobąnerek wymagającą dializy udał się w do jaskini w Afganistanie, skąd kierował ludźmi, którzy nie znając sztuki pilotażu dokonali brawurowych zamachów, korzystając z tego, że najbardziej wyrafinowany system obrony powietrznej miał przerwę na lunch i akurat nie działał. Dlatego też należało zaatakować Irak.

    Wszystko to jest tak logiczne i racjonalne, że składa się w najbardziej idiotyczną teorię spiskową, w którą dzięki usłużności mediów oraz naiwności ludzi nadal wiele osób wierzy. Może mają rację, w końcu jak pisał klasyk: ignorance is strength.

  73. anumlik 20.02
    I znowu dwója z czytania ze zrozumieniem Kartce sprzedano kit że paznokcie nie odrastają i facet do końca zycia nosił rękawiczki.

    Pasuje do ciebie anegdota o Czukczy, który przyjechał do Moskwy, żeby zapisać się do Związku Literatów i okazało się ze nie czytał Puszkina Tołstoja i Dostojewskiego. Wtedy Czukcza stwierdził: Ja nie czytatiel , ja pisatiel 😉

  74. Andrzej Słupski
    12 grudnia o godz. 19:56

    Co do szczepionek, nie masz racji.
    Pilotażowe wyniki z Kieleckiego świadczą o tym, że można obniżyć śmiertelność i zachorowalność, inwestując w profilaktykę.
    Oszczędzając przy tym sporo pieniędzy.
    Sęk w tym, że zapewne są to różne szufladki, pomiędzy którymi przesunięcia są trudne.
    Problem biurokratyczny na wagę życia.
    Wyścig o pieniądze jest bezwzględny.
    Szczególnie przy „krótkiej kołderce”…….

  75. Niechby już ten Putin jak najszybciej przyszedł i zniszczył te potworną głupotę. http://wiadomosci.onet.pl/prasa/widma-za-oknami/vk52q

  76. Fidelio

    Ale popatrz jak Tejot łyknął bez problemów te „metody wzmocnionych przesłuchań”
    Jak mu to łatwo przyszło – bez tortur chciałoby się rzec.

    Kurcze, ale Tejot ma niesamowitą podatność na poprawność polityczną.

    Pzdro

  77. A niech sobie będzie i Trans – Galactic Most Superior Comic Top Secret.
    I tak tajne nawt porozumienie można było zawrzeć na piśmie.
    Gadanie Kwaśniewskiego, że tego nie dopełniono bo było to wg. amerykańskiej klasyfikacji :Cosmic Top Secret dowodzi – w moim przekonaniu – Cosmic naivety ex-Prezydenta, który jakimiś amerykańskimi kwalifikacjami tajności pokrywa swoje zaniechania.
    O tym myślałem, pisząc o „głupstewkach” p. Kwaśniewskiego nie sugerując bynajmniej że sobie to określenie wymyslił.

  78. Redaktorze Passent ,
    najnowsze z USA (TV N24) .
    57%% popiera niekonwencjonalne i sporne metody dzialan CIA .
    NA ja , koszula bliska cialu .

    To czego my chcemy od Kwacha i
    Millera ?
    Jeszxze poprosza o azyl tam .
    I bedzie obciach .
    Bo go dostana .

    Pozdrowionka.

  79. @KZP
    „Ale popatrz jak Tejot łyknął bez problemów te “metody wzmocnionych przesłuchań”
    Jak mu to łatwo przyszło – bez tortur chciałoby się rzec.

    Kurcze, ale Tejot ma niesamowitą podatność na poprawność polityczną.”

    To określenie zaczęło cyrkulować w amerykańskiej prasie jak afera z więzieniami zaczęła się przebijać do mediów. Wtedy sięgnięto po ten znaczeniowy ekwiwalent tortur, robiono wszystko żeby nie użyć tego jednoznacznego określenia i wmyślano takie potworki.

  80. Panie Passent!
    Cel nie usprawiedliwia środków, a agencji CIA torturujący podejrzanych o terroryzm sami stali się w ten sposób terrorystami.
    Fidelio
    Głupota nie jest okolicznością łagodząca dla oprawców i terrorystów z CIA i NATO.
    Mayor
    Amerykanie, jak wiadomo, nie należą do lotnych umysłów, a więc ten kult Ameryki w Polsce musial się tak właśnie skończyć: kompletną kompromitacją Polski i Polaków, którzy przecież mieli dostępne informacje o tym, że CIA łamie w Polsce prawo, ale nie chcieli w to uwierzyć.
    Fidelio
    Pełna zgoda!
    A.L.
    Uważasz stosowanie tortur za coś normalnego? I czy według ciebie cel uświęca środki?
    Twój komentarz czeka na moderację.

  81. Absolwent

    Nie sądzę by mi babka kit wciskała, bo niby po co. Co najwyżej oszczędziła mi innych opisów jego cierpień, bo przecież nie tylko na paznokciach śledczy sie skupiali.
    Po prostu jej znajomy po torturach mial zniekształcone i oszpecone dłonie. Nie sądzę by w trakcie przesłuchań jak i pewnie późniejszego kacetu ktoś mu leczył.
    Dlatego je ukrywał mimo letniego ciepła w rekawiczkach.

    W czasie ostatniego marszu straciłem kilka paznokci na palcach stóp. Po prostu odpadły.
    Oczywiście później odrosły ale delikatnie mówiąc, mimo że o odrastanie dbałem, to nie wygladają tak jak te które odpadły.

    Pzdro

  82. No a co na to wszystko (czyli na temat poruszony w felietonie) guru polskiej lewicy, niezastąpiony Łagowski, zwany też profesorem ?

  83. Do listy eufemizmów zapewne można dodać jeszcze kilka.
    Zapamiętałem na przykład:
    -misja stabilizacyjna
    -przymuszanie do pokoju
    -niesienie demokracji……..

    Pamięta ktoś jeszcze jakieś?
    Konwergencja zaszła tak daleko, że aż zamiana miejsc i języka zaszła?

    Poza trybunałem z Kuala lumpur, nikt nie wypowiedział się o zbrodniarzach wywołujących wojny pod różnymi pretekstami, służące jedynie ich interesom.
    Nie sądzę, by te wyroki były egzekwowalne.
    Może kiedyś historycy?
    Ale szansa na to jest taka sama jak ocena papieży……..
    Beatyfikacja bez względu na dokonania.

    Jedno Obama powiedział bardzo trafnie- takie postępowanie zaprzecza CZŁOWIECZEŃSTWU.
    Tyle że człowieczeństwo jest przeciwko interesom, więc wiadomo co wygra.

  84. Ja sie powstrzymam od sadów jednoznacznych.
    Ze wzgledu na pamięc o pięknych latach młodości.
    Do Selidu jechaliśmy.Via Czechosłowacja.Najpierw kazali mi brodę zgolic bo inaczej wysadzą.Nastepnie agentka Cyganaka ,przysiadłszy się ,nazwała moją żonę „suchą cipą”.Jako właściciel zaprotestowałem nieśmiało bo jednak dojechac wypadało.
    W Selidzie podali łódż wiosłową przewidzianą do zatoniecia na środku jeziora.Z gębę pełną tataraku dopłynąłem ratując dzieci.Na nieśmiałą prośbę o drugą połowę fantastycznej (naprawdę fantastycznej) papryczki (dookoła łany fantastycznej papryki) odpowiedzieli,że „nielzja” po węgiersku.
    Historia uczy pokory.
    Zwłaszcza osobiste doswiadczenia .
    To ,koniecznie,trzeba brac do rachunku sumienia,zwłaszcza rachując sumienia obce.

  85. Dłonie…….

    Jest taki fragment w „Spalonych słońcem”…..
    Dłoń potraktowana młotkiem nie wygląda fotogenicznie.
    IRA miała inną metodę- wiertarka w kolano, czy pocisk małokalibrowy.
    Ludzie na ogół mówią przy takich argumentach wszystko co wiedzą, a na dalsze pytania zaczynają konfabulować.

    Jedynie Prezes byłby niezłomny.
    Według jego wiedzy, takie tortury wytrzymywały 12 letnie dziewczynki……

  86. Fidelio

    „i wymyślano takie potworki.”

    Orwellowskie potworki.

    Ciekawe czy Tejot Orwella czytuje?

    Pzdro

  87. Pomijam juz zoltodzioba @fideliusa ,
    bo recy opadaja , ale @gwintowany
    ponownie orbituje w okolicy Oriona.

    Skad on bierze ta orbitacje ?
    Przeciez to musi kosztowac bajonskie pieniadze !

    Pozdrowionka.

  88. @absolwent, z godz. 20:20
    Mnie to bardziej przypomina anegdotkę o małojcach którzy przyszli na zabawę i na zapytanie – „dlaczego nie tańczą” odpowiedzieli – „my nie dansiory, my jebcy”.

    A ja dumaju, gaspadin absolwent, czto ty nie Czukcza, a nastojaszczyj durak.

    Z komsomolskom priwietom – w pierczatkach, kanieczno.

  89. jg (20:25)

    „Niechby już ten Putin jak najszybciej przyszedł i zniszczył te potworną głupotę.”

    No niechby. I niech by sie jeszcze pospieszyl z prozaicznego powodu:

    „ciągu roku nastąpi koniec rządów Władimira Putina: ‚Tam siedzi szaleniec. Małpa z granatem’ – mówi Wiktor Suworow ”

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17068919,Wiktor_Suworow___Putin_stracil_Ukraine__To_szaleniec_.html

    „Wiktor Suworow. Właściwie Władimir Rezun”

    Jesli Ukrainiec o nazwisku Rezun zapowiada koniec Putina, to ja mu nie moge nie wierzyc. Dwiescie tysiecy Polakow na Wolyniu nie wierzylo rezunom, w 43-m i zobaczcie czym sie ta niewiara zakonczyla. Wiec ja Wladimirowi Rezunowi jestem zmuszony uwierzyc. Bo on sie wybiera na Ukraine w przyszlym roku. Po raz pierwszy od 36 lat. I to z wyrokiem smierci na siebie wydanym i do dzisiaj nie uchylonym.

    Suworow vel Rezun jedzie na wschod z wazna misja. Dead man Putin przestanie walking. Wszystko po to zeby blogowicz Jacobsky tez mial swoje 5 sekund slawy.

    ‚Wladimir Rezun zasłynął legendarną książką „Akwarium”, w której opisuje swoje doświadczenia radzieckiego szpiega oraz to, jak udało mu się zakończyć swoją szpiegowską karierę w 1978 roku, uciekając do Wielkiej Brytanii. Za ten występek został zaocznie skazany na karę śmierci. Wyroku nigdy nie uchylono. Od tamtego czasu, czyli od 36 lat, nie odwiedził ani Rosji, ani Ukrainy, którą teraz uważa za swoją ojczyznę.’

  90. Kartka z podróży

    „Moim zdaniem pałowanie to nie tortura. Szczególnie jesli chodzi o typowe uliczne pałowanie”.

    Nie kojarzysz o co chodzi. Ścieżki zdrowia to było pałowanie NA KORYTARZACH komend MO. Stąd nazwa – „ścieżki”.

  91. Główny wiec z udziałem przywódczyni centrali Cgil Susanny Camusso zorganizowano w Turynie. Camusso zarzuciła rządowi, że nie chce rozmawiać ze związkowcami. Jej zdaniem polityka budżetowa nie zmierza do poprawy poziomu życia i redukcji bezrobocia. – Rząd musi wybrać między podsycaniem konfliktu a dialogiem – dodała. Liderka związku wskazała, że największym problemem kraju jest brak pracy i to na rozwiązanie tego problemu należy skierować wszystkie wysiłki. – W normalnym kraju słucha się pracowników – podkreśliła szefowa Cgil. Poinformowała, że do akcji strajkowej przystąpiło 70 proc. zatrudnionych.
    http://www.tvn24.pl/zamieszki-we-wloszech-starcia-w-kilku-miastach,498122,s.html
    ===============

    Hmm……..
    Zaledwie wczoraj sygnalizowałem, że Południe rusza.
    Może czas w Totka zagrać?

    Na Wschodzie wojna, na południu zamieszki.
    „Niech na całym świecie wojna
    byle polska wieś spokojna”
    I się sprawdza……

  92. Kartka z podróży
    12 grudnia o godz. 20:29
    Ale popatrz jak Tejot łyknął bez problemów te “metody wzmocnionych przesłuchań”
    Jak mu to łatwo przyszło – bez tortur chciałoby się rzec.

    Mój komentarz
    Jak zwykle nie na temat, kręcenie kotka ogonem. Pytałem jaki sens miało zniszczenie przez Amerykanów WTC? O co im chodziło? O co CIA pytało podejrzanych więźniów?
    Pzdr, TJ

  93. A co do tortur, od kiedy to red. Passent stał się taki humanitarny i ckliwy? Nie przypominam sobie, by grzmiał przeciwko torturoma na komisariatach MO w latach 70. i 80.

    Chyba że był i jest pod wpływem kalizmu: jak nasi biją to dobrze … Ale naszych nie tykać, bo starzy i schorowani.

  94. Mam propozycje :
    @fidelio
    @gwintowany
    @wiesiek 59
    do Afganistanu min szukac .

    Kto wroci – podwojna emerytura .
    Kto nie wroci …

    No coz …
    Mial pecha .

    Pozdrowionka.
    P.S. ale jaki spokoj na bogu !

  95. Mauro Rossi

    Mylisz się.

    Ścieżka zdrowia to przepędzanie demonstrantów, aresztantów przez szpaler bijacych pałami milicjantów/policjantów.

    Nie ma znaczenia czy to się odbywa na ulicy, w trakcie wpędzania do suk, wypedzania z nich, pędzenia do komend czy już na korytarzach tych komend.

    Idea ścieżki zdrowia polega na przepędzaniu ludzi w szpalerze bijących. Ścieżka pod pałami.

    Pzdro

  96. @tejot
    „Pytałem jaki sens miało zniszczenie przez Amerykanów WTC?”

    Nie wiemy kto zniszczył WTC z bardzo prostego powodu – nie było w tej sprawie rzetelnego procesu, nigdy nie ustalono sprawców. FBI oficjalnie nigdy nie ścigało Bin Ladena za 9/11, bo jak sami oficjalnie przyznali – z braku dowodów na jego udział.
    Natomiast wiele wskazuje na to, że ktoś na pewno pomagał od środka – kto, w jakim zakresie i z jakich pobudek – nie wiemy. Oczywiście jest na ten temat wiele hipotez.

  97. Andrzej Słupski

    „Nie tak dawno jako jedyny kraj w UE wbrew rekomendacjom wszelkich Autorytetów nie wprowadziliśmy masowych szczepień przeciw świńskiej grypie”.

    I całkiem słusznie, bo ta lansowana przez „ekspertów” świńska grypa była łagodniejsza w objawach i skutkach niż zwykła grypa sezonowa. Koncerny farmaceutyczne przeżyły prawdziwy dramat, tyle się w mediach nastraszyły nas grypowym Armagedonem, co przecież musiało kosztować, a tak niewiele na szczepionkach zarobiły. Podobnie jak lobbyści tych firm, zwani przez ciebie „Autorytetami”.

    W ONZ prowadzone było później postępowanie wyjaśniające jaki mechanizm (w rozumieniu korzyści majątkowych) spowodował, że WHO ogłosiła świńską grypę pandemią. Nie jestem zwolennikiem Premierki Kopaczki, wręcz przeciwnie, ale wówczas wraz z Tuskiem postąpiła całkiem rozsądnie, nie lekceważąc sygnałów ze Szwecji i z Niemiec. Tamtejsze rządy już wiedziały, że świńska grypa to humbug i próbowały sprzedać Polsce niepotrzebnie zakupione szczepionki.

    „Co do rakiet też masz całkowita rację, tym bardziej, że kto to słyszał, aby zbrojeniami prowokować “wroga urojonego”.

    Jesteś w tzw. całkowitym mylnym błędzie. 🙂

    Nic tak nie prowokuje potencjalnego agresora jak braki w uzbrojeniu jego ofiary. Od dawna znana jest sentencja autorstwa Juliusza Cezara nieźle opisująca to zjawisko (si vis pacem – para bellum), który w tych sprawach z pewnością był wybitnym ekspertem.

  98. Mauro Rossi

    W Wiki twierdzą, że „prawdopodobnie metodę tę milicja PRL przejęła jeszcze z tradycji XIX-wiecznego wojska rosyjskiego (tzw. praszczęta). Skazany żołnierz biegł pomiędzy dwoma szpalerami żołnierzy bijących go kijami; wówczas była to kara równoznaczna z karą śmierci, gdyż praktycznie nikt jej nie przeżywał.

    W języku portugalskim (w odmianie brazylijskiej) rodzaj takiej kary (bądź tortury) potocznie nazywany jest corredor polonês, co oznacza „polski korytarz”.”

    Pzdro

  99. chyba jadnak davies ma racje i pani bozia zrobila sobie z polski boisko
    oscylujemy miedzy III a II liga
    a strzaly naszych napastnikow sypia kokosy pod stopy pracodawcow
    ekstraklasy

  100. Widać aż tak straszliwie nie torturowano, skoro nie wiele wyciśnięto z torturowanych za pomocą tortur.

  101. @tejot
    „Pytałem jaki sens miało zniszczenie przez Amerykanów WTC?”

    Tego typu zdarzenie było bardzo korzystne z punkt uwidzenia amerykańskiej strategii opisanej w PNAC-u. Dlatego z ich punktu widzenia miało sens.
    „Further, the process of transformation, even if it brings revolutionary change, is likely to be a long one, absent some catastrophic and catalyzing event––like a new Pearl Harbor”

  102. Kartka z podróży
    „Mylisz się”.

    To ty się mylisz. w latch 70. i 80. nie można było drwić sobie z praworządności socjalistycznej torturując ludzi pod gołym niebem. Jeszcze ktoś zobaczy, choćby amerykański satelita? Co innego na komendach.
    Czego ludność nie widzi, tego jej nie żal.

  103. No dobrze…..
    Praworządność socjalistyczna była taka sobie, w porównaniu z obecną….?
    Ale jednak nie przetrzymywano ludzi bez sądu i postawienia jakichkolwiek zarzutów po kilka lat w pudle?
    Rekordzista zdaje się zaliczył 13 lat?

    Na terenie Stanów byłoby to niedopuszczalne.
    Na terenie o nieustalonej jurysdykcji- jak Guantanamo, okupowane bezterminowo prawem kaduka od 100 lat, jest to możliwe dzięki kruczkom prawnym.
    Moralność Kalego w każdej strefie geograficznej niestety istnieje……

  104. Mauro Rossi

    Poniżej fragment opracowania nt ścieżek zdrowia.

    „W śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w Radomiu w latach 1995-1999 przesłuchano blisko 500 świadków, uczestników bądź obserwatorów protestu czerwcowego. Ponad trzystu z nich mówiło o „ścieżkach zdrowia”. Dramatyczne opisy wielokrotnego brutalnego bicia i znieważania przy każdej okazji można przeczytać w dziesiątkach relacji i usłyszeć z ust wielu świadków. Zatrzymanych uczestników demonstracji w Radomiu doprowadzano do komend Wojewódzkiej bądź Miejskiej gdzie przeprowadzano ich przez „ścieżkę zdrowia”. Ustawieni w szpaler przed wejściem lub wewnątrz budynku funkcjonariusze milicji i ZOMO bili ich po całym ciele długimi, 75-centymetrowymi pałkami szturmowymi, bili pięściami, kopali. Bito również pałkami trzymanymi odwrotnie, tak aby uderzenia uchwytu zadawały jeszcze większy ból – co nazywano biciem „po warszawsku”.

    Zatrzymanych bito również w następnych dniach, w czasie przewożenia, przesłuchań milicyjnych, gdy szli na przesłuchania prokuratorskie i z nich wracali. „Ścieżki zdrowia” praktykowano również w aresztach śledczych w Radomiu, Grójcu, w kilku przypadkach w Kielcach, oraz aresztach milicyjnych w Przysusze, Białobrzegach i Szydłowcu.”

    Jak widzisz bicie nie odbywalo się tylko w budynkach komend.

    Pzdro

  105. rękoczyn
    12 grudnia o godz. 21:22

    Przecież to proste.
    Żeby coś wycisnąć, trzeba mieć ludzi którzy coś wiedzą…..
    I potrafić zadawać pytania.
    A żeby stawiać właściwe, potrzebne jest minimum informacji.

    Płotki i przypadkowi ludzie, na ogół wiedzą niewiele.
    I to był problem.
    Al-Kaida miała strukturę komórkową, jak każda profesjonalna w miare organizacja.
    W końcu CIA sama szkoliła z zasad konspiracji.
    Cóż mógł wiedzieć członek jednej hermetycznej komórki o planach innej, czy szefostwa?
    Przypuszczam że nawet bardzo grube ryby wiedziały jedynie wycinkowo o planach.
    To ELEMENTARNE zasady….

  106. @ KzP, wiesiek 59, jasny gwint i inni:

    – w kontekście „humanitarnych interwencji”, w „imieniu praw człowieka” Zachodu warto obejrzeć (Ukraina wschodnia jest tego kolejnym dowodem) ten film, mimo że komentarz jest po czesku („Kartka” na pewno zrozumie), ale obrazy mówią same za siebie
    http://www.youtube.com/watch?v=Vzw8T1ZU4tU
    http://www.youtube.com/watch?v=2JqBY_KNi74
    http://www.youtube.com/watch?v=UtEDsVLLSY8
    http://www.youtube.com/watch?v=D9MZAaum5lg
    Miało być multi-kulti Kosowo, miano ochronić wielokulturową tkankę tej części Bałkanów, miano nieść zachodnie wartości do „dzikich” Serbów, skażonych komunizmem i „milosewiczyzmem” (zachęcić ich do pójścia „na Zachód” – nie do Rosji): i co ?
    Kosowo – powtarzam to nie tylko na tych blogach od lat – to „memento” dla Europy (i świata). To coś na kształt „syndromu magrebskiego” z 1911 roku: to był najważniejszy wtedy sygnał zbliżającej się wojny. Potem poszło „już z górki”.
    Wojna już trwa – w naszych (Europejczyków) głowach – w mojej nie, ale to nie ma znaczenia.

    A tu wywiad z Johnem Perkinsem:Trzy sposoby obalenia dyktatury przez USA
    http://youtu.be/7R4tp_ORBU
    Pozdrawiam. Smutny
    Wodnik 53

  107. No i widzisz tejocie, jakie to proste? To tak samo, jak Putin, co kazał wysadzić swoim służbom dwa bloki w Moskwie i Czeczeńców o zamach oskarżył. Tak go Rosjanie poparli i pokochali, że bombardowanie miasta w odwecie, to mało, nawet było.
    Potem wyrżnięto 120 tys. ludzi i po kłopocie. Nikogo nie trzeba było torturować.
    Czy ci durni amerykanie, nie mogą uczyć się od najlepszych?
    Zamiast wysadzić jakieś dwa bloki na peryferiach, to od razu taka mistyfikacja? Z samolotami ?
    A teraz, jakieś raporty produkują…
    To oni tam polonu nie mają, na demokratycznego kongresmena?
    Głupiego rewolweru, nie potrafią znaleźć, żeby na urodziny sprawić prezent swojemu mocodawcy? I odstrzelić co większego przeciwnika reżimu, jak Politkowską?
    Po co, to wodą polewać, spać nie dawać, wozić po całym świecie, żeby tylko PNAC, mógł osaczyć Rosję w Afganistanie?
    A to ci korzyść…

  108. Zbyt głośno się zaczęło robić wokół tej sprawy w samej Ameryce, a i wybory niedaleko, dobry czas na „oczyszczenie” i pokazania jak „działa” demokracja. Ale już teraz widać, że zostanie to rozmyte, prawdziwi winni zostaną oczyszczeni, bo „nie wiedzieli”, całe odium spadnie na anonimowy personel niższego szczebla ale cel zostanie osiągnięty – Ameryka po raz kolejny udowodni, jaka to ona jest demokratyczna. Odszkodowania dla ofiar już zapłaciły UK i Australia, a będzie do płacenia więcej. Również Polska będzie płaciła, ale pewnie nikt się o tym nie dowie.
    *
    fidelio – 15:00
    Amerykanie jak widać korzystali i nadal korzystają z niemieckiego know-how z tamtego okresu.
    Nie tylko niemieckiego, japońskiego też, przecież zabrali do siebie głównych japońskich zbrodniarzy, znaczy „naukowców”.
    *
    Tanaka -16:17
    Smutne to co piszesz, ale jakże prawdziwe!

  109. @wiesiek
    „Al-Kaida miała strukturę komórkową, ”

    „The people we fighting today we funded”.
    Kto to powiedział? Hillary Clinton. O czym? O Al Kaidzie. Jeszcze jakieś pytania?
    Ameryka + wywiad pakistański = Al Kaida. O tym mówi Hilary Clinton, można posłuchać na własne uszy:
    https://www.youtube.com/watch?v=Dqn0bm4E9yw

    Przypomnę, że to nie kto inny jak szef pakistańskiego wywiadu przekazał 100 000 dolarów niejakiemu Attcie, który był szefem rzekomych zamachowców 9/11. Przypomnę również, że wątek finansowania zamachu porzucono jako mało znaczący dla sprawy.

  110. anumlik 20.57

    Liczyłem iż wielokrotnie sugerujac ze jesteś słynnym literatem, odpowiesz jakims efektownym limerykiem, ale zamiast tego zademonstrowałeś najstarszy i najbardziej prymitywny dowcip kołchozowy. Nie dziwię się teraz że Cie jednak nie przyjęli do ZLP, jako nastojaszczego Czukczę.

  111. Cosmic top secret…
    Pamiętam czasy Studium Wojskowego, kiedy to nieobecności trzeba było zaliczyć przeczytawszy zawartość odpowiedniej teczki z biblioteki SW. I jak się już człowiek pofatygował do tej biblioteki, to się okazywało, że teczka jest „ściśle tajna” i dostać do ręki jej nie można a tym bardziej przeczytać. Na osłupiałą minę delikwenta, miła pani mówiła: ale mogę ci te teczkę pokazać. I pokazywała. A pytanie na zaliczeniu było – jako kolor ma teczka?!
    Może Kwaśniewski też teczkę oglądała ale nie czytał?

  112. anumlik- 17:42
    Bardzo dobrze to napisałeś. A końcówka niezaprzeczalnie logiczna.

  113. rękoczyn (21:22)

    „Widać aż tak straszliwie nie torturowano, skoro nie wiele wyciśnięto z torturowanych za pomocą tortur.”

    Widac ze niezbyt uwaznie przeczytales wpis JE Gospodarza:

    „czy autorzy Raportu słusznie twierdzą, że tortury okazały się nieskuteczne? Okupacja hitlerowska w Polsce czy wielki terror w ZSRR dostarczają przykładów skuteczności tej zbrodniczej praktyki.”

    Jak widzimy na powyzszym obrazku, Jego Ekscelencja zakwestionowal te nieskutecznosc tortur w Szymanach czy w Kiejkutach Starych. I udowodnil, poslugujac sie technika pn ‚reductio ad hitlerum’, ze ta zbrodnicza praktyka byla jak najbardziej skuteczna.

    Ze zlamal On, przy okazji, prawo Godwina? Aa tam, wielkie mi prawo, wielkie jego zlamanie

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Godwina

    „W tradycji użytkowników wielu grup Usenetu wątek, w którym w jednej z wypowiedzi pojawia się porównanie do nazizmu lub Hitlera, uważany jest za skończony, a ponadto uznaje się, że osoba, która użyła tego porównania, „przegrała” dyskusję. Obecnie reguła ta rozciąga się na wszelkie inne sposoby komunikacji internetowej.”

  114. Oby ta lekcja wyszla nam na zdrowie.

    Znamienne jest, ze Amerykanie swiadomie zwrocili sie o udostepnienie bazy (to tortur) wlasnie do Polski, Rumunii czy Pakistanu

    Nie przyszlo im do glowy by torturowac np. w Niemczech gdzie maja olbrzymie bazy jak np. w Bitburgu i albo co wydawaloby sie oczywiste u siebuie w USA.

    po pierwsze mogliby narazic na szwank panstwo, ktore traktuja powaznie jako istotnego sojusznika a wypadku USA majac szacunek do wlasnego kraju nie chcieli lamac amerykanskiego prawa.

    Nawet polska propaganda mediow glownego nurtu oparta jes przeciez na szyderstwie z z narodowej dumy i patriotyzmu.
    Proponuje to polaczyc z raportami jakie pisal Sikorski pracujac jeszcze w USA w prawicowym think-tanku.
    Otoz sugerowal on wladzom amerykanskim uzywanie na Bliskim Wschodzie polskich zolnierzy zamiast amerykanskich gdyz wedlug Sikorskiego, ktory pozniej zostal Ministrem Spraw Zagraniczny a dzis jest DRUGA osoba w panstwie –
    POLSKIE ZYCIE JEST TANSZE – istraty bylyby mniej bolesne i latwiejsze do do przelkniecia dla „wolnego swiata”…

    A jak Sikorski to pojawiaja sie inne ciekawe fakty (zajkladajac, ze nie okaze sie iz Radek uzywal rowniez inne swoje auta do …wyjazdow „sluzbowych”.

    „… prywatny nissan qashqai należący od lutego 2010 r. do Radosława Sikorskiego i jego żony Anny Appelbaum podczas ostatniego przeglądu gwarancyjnego miał na liczniku zaledwie 30 083 km. A Sikorski utrzymuje, że prywatnym autem – w celach poselskich – zrobił aż 90 tys. km. I wziął za to kasę z kancelarii Sejmu!

    W 2011 r. Sikorski rozliczył 26 500 zł tytułem przejazdów prywatnym autem jako poseł. To prawie 32 tys. kilometrów. W 2012 roku było to 19 100 zł, czyli 23 tys. km. W 2013 r. 9 600 zł – czyli kolejne 11,5 tys. km. A jeszcze w całym 2010 roku było to ponad 21 000 zł, czyli 25 tys. km. To o tyle ważne, że nowiutkiego suva – nissana – Sikorski z żoną kupili 16 lutego 2010 r., a zarejestrowali 10 dni później. W sumie – nie licząc w ogóle 2014 r., bo te dane poznamy dopiero przy kolejnym rocznym rozliczeniu biura poselskiego – to ponad 90 tysięcy kilometrów pokonywanych tylko i wyłącznie do i w obrębie okręgu wyborczego prywatnym samochodem…”

  115. Lex -12 grudnia o godz. 19:22
    Twoje teksty powinno się drukować na plakatach i rozwieszać w mieście coby każdy mógł przeczytać.

  116. fidelio
    12 grudnia o godz. 22:01

    Zamiast mnożyć byty, dorabiać ideologię, wystarczy pójść drogą pieniędzy.
    Tym bardziej że dość jawnie się w demokracjach o tym mówi.
    Na dozbrajanie IS poszło ostatnio 500 milionów.
    Co znacznie ograniczyło ilość lotów bojowych PRZECIWKO temu ugrupowaniu.
    Nie starczyło kasy, nawet z dodruku…..

    Na dozbrajanie „przyjaznych” ugrupowań, idą miliardy z różnych krajów i funduszy.
    I nie sądzę że przyczyną jest jedynie miłość bliźniego i demokracji.
    Takie nakłady MUSZĄ się zwrócić.

    Niestety naszym oponentom taka argumentacja nie przemawia do ich wysokich intelektualnych standardów.
    Zbyt proste jest to stare cui bono.

    Kongres i Senat będzie zbroił obecnie Ukrainę.
    Nie sądzę by za darmo.
    Sama Ukraina podwyższa wydatki zbrojeniowe do 5% swego marnego PKB.
    I bedzie walczyć do ostatniego Ukraińca.
    Problem w tym, że jak ostatni zginie, umrze i wyjedzie, nie będzie kto miał płacić zaciągniętych długów…….
    A szacowni oligarchowie będący obecnie przy władzy, na pewno swoich zagranicznych kont dobrowolnie nie opróżnią.
    Tyle że mogą być one zablokowane i opróżnione przez USA…..
    I to jest może ta smycz, na której chodzi obecny ukraiński rząd?
    W końcu każdy z nich może skończyć jak Kadafi, czy Husein….

  117. halen
    12 grudnia o godz. 21:54
    No i widzisz tejocie, jakie to proste? To tak samo, jak Putin, co kazał wysadzić swoim służbom dwa bloki w Moskwie i Czeczeńców o zamach oskarżył. Tak go Rosjanie poparli i pokochali, że bombardowanie miasta w odwecie, to mało, nawet było.
    Potem wyrżnięto 120 tys. ludzi i po kłopocie. Nikogo nie trzeba było torturować.
    Czy ci durni amerykanie, nie mogą uczyć się od najlepszych?

    Mój komentarz
    Rzeczywiście halenie, trza było brać przykład. Mieli (i mają nadal) dobre wzorce.
    US Amerykanie skopali sprawę. Mogli wysadzić jakiś blok, np. w Nashville, jakiś taki do wyburzenia przeznaczony. Założyć ładunek jądrowy, bum i po sprawie.
    Oprawę propagandową załatwił by PNAC, Nuland i inne pieski i suczki bushowskie – będziemy ścigać zamachowców do ostatniej sztuki choćby w wychodkach. Od Nowego Yorku do Bagdadu, od Kuwejtu do Kiejkut.

    Naród jak jeden mąż i żona stanąłby przy prezydencie.
    A oni kombinowali, samoloty z dykty sklejali, WTC atomem wyburzali, rakietami w Pentagon walili (jedna tylko trafiła), nastrącali kupę samolotów rejsowych, jeździli po świecie i żebrali o pomoc u Kwaśniewskiego z Millerem, jakieś narodowe żałoby odprawiali. Papranina. Degustacja, poruta i śmiech na sali. Patrzcie jak Putin z czołgów w ukrów d..y wali. I co, czy coś się dzieje?
    Pzdr, TJ

  118. Orteq
    12 grudnia o godz. 22:09

    Kto złamał, co złamał ? Widać tylko ty przejmujesz się jakimś tam Godwinem i jego prawem. To musi być chyba jedyne prawo, którego masz świadomość istnienia. I tak dobrze. Czekam, aż odkryjesz prawo powszechnego ciążenia. Skacząc na twoją skołataną główkę to pustego basenu.

    A ty chyba w ogóle nie za bardzo orientujesz się tym, o czym był raport i co zawierał. Prawdę mówiąc wpis Passenta nie ma tutej żadnego znaczenia.

    Putin = Hitler – czemu nie ? NIe przeszkadza mi to porównanie i uważam je za uzasadnione.

  119. tejot – 12 grudnia o godz. 21:10
    Pytałem jaki sens miało zniszczenie przez Amerykanów WTC? O co im chodziło? O co CIA pytało podejrzanych więźniów?
    – Biznes.
    – Biznes
    – Diabli wiedzą.

  120. @absolwent, z godz. 22:05
    Ty chyba masz o sobie bardzo wysokie mniemanie. Limeryk? Dla Ciebie? Ty s uma saszoł, czy jak? Ciesz się, że Cię choć kołchozowym witzem zaszczyciłem.

    A poza tym skąd wiesz czy ja nie byłem i nie jestem w „Zlepie”? Tak to się chyba w gwarze „literatów” nazywa? A?

  121. @Ewa-Joanna, z godz. 22:09
    Dzięki. Dziwię się, że tej drugiej części mojego postu nikt nie komentuje. To chyba ważniejsze niż roztrząsanie czy paznokcie po ich zerwaniu bez znieczulenia odrastają.

  122. @anumlik
    „Dzięki. Dziwię się, że tej drugiej części mojego postu nikt nie komentuje. To chyba ważniejsze niż roztrząsanie czy paznokcie po ich zerwaniu bez znieczulenia odrastają”

    No więc, moim zdaniem przesadzasz. Zniesienie wiz dla Turcji nie zmieni tego, że zakwefiona kobieta czy facet z ręcznikiem na głowie to by była nadal w Polsce spora rzadkość, także zagrożenie terrorystyczne od tej strony raczej minimalne.

  123. anumlik pod 17:42 tak madrze nabazgral:

    „Sojusznicy w NATO powinni otworzyć sobie granice na przestrzał. Warto sobie w tym momencie uświadomić, że oprócz 70-76% Turków stanowiących ludność Republiki Tureckiej, reszta to: Kurdowie (15-19%), .. Abchazowie, Adygejczycy, Albańczycy, Arabowie… Ilu z nich to dżihadyści (zarejestrowani albo i nie), którzy chętnie by w naszym kraju co nieco powysadzali w powietrze? Tym bardziej, że jest to kraj gdzie torturuje się muzułmanów. A?”

    W tej sprawie JE Pan Redaktor tez cos mial do powiedzenia, jak sie wydaje

    „moja opinia jest następująca: w roku 2002 i następnych polskie władze nie mogły nie przychylić się do prośby Stanów Zjednoczonych – naszego najważniejszego sojusznika… Taki był interes Polski.”

    Wiec widzisz, Anumliku. I Ty, J-E, tez mozesz zobaczyc. Taki byl interes Polski, you see? A jak my teraz mamy sobie poradzic z ewentualna akcja odwetowa roznych terrorystow z takiej np. NATO-wskiej Turcji? Jego Ekscelencja tez ma na to recepte-cud:

    „Polska nie może jednak być oskarżona bardziej niż inne kraje, włącznie z USA.”

  124. Ewa-Joanna
    12 grudnia o godz. 22:28

    Same dodatkowe procedury bezpieczeństwa wprowadzone na lotniskach, kosztowały podatnika kilkaset miliardów.
    A ile miejsc pracy przy tym powstało?
    Ile dało się wycisnąć dodatkowo dla przemysłu obronnego, na akcje militarne?
    Ile „przekręcić” przy obsłudze kontraktów na obsługe armii?
    Przepchnąć ustaw ograniczających prawa obywatelskie, inwigilację?

    Dwa wieżowce, kilka tysięcy ofiar, a zyski bilonowe- w europejskim wymiarze tej kwoty.
    Poświęcenie tych dwóch tysięcy w Pearl Harbor dało podobne efekty.
    I propagandowe i ekonomiczne.
    Wojna jest dla nielicznych najlepszym interesem, pokój klęską biznesową.

    Czy jakieś kręgi biznesowe mogłyby byc tak bezwzględne?
    Skoro elity polityki i biznesu to w 90% psychopaci…..

  125. @anumlik,
    no właśnie pewnie z powodu podanego przez @fidelio, – brak wyobraźni, przywiązanie do schematów i liczenie na opiekę boską.

  126. @Ewa-Joanna
    „no właśnie pewnie z powodu podanego przez @fidelio, – brak wyobraźni, przywiązanie do schematów i liczenie na opiekę boską.”

    Odwet na Polsce ze względów obiektywnych byłby mocno utrudniony, jest cała masa katowni CIA w dogodniejszych dla odwetu lokalizacjach. Poza tym oni nie są kretynami i też wiedzą jaka była w tym rola Polski, która była de facto tylko miejscem do wynajęcia. Jeśli już jakiś odwet miałby się w Polsce udać to taki pod parasolem CIA.

  127. Fidelio (22:41)

    „Zniesienie wiz dla Turcji nie zmieni tego, że zakwefiona kobieta czy facet z ręcznikiem na głowie to by była nadal w Polsce spora rzadkość, także zagrożenie terrorystyczne od tej strony raczej minimalne.”

    Nie o Polske tu idzie tylko o UE. My przedmurzem do Jewropy. Ci tureccy terroczysci, po naszym ewentualnym zniesieniu wiz wjazdowych dla obywateli, czy mieszkancow Turcji, Polske przemierza tranzytem. I wyladuja tam gdzie ich cel bedzie. W Londynie czy w Paryzewie, najlepiej.

    Wysadzanie czegos tam w Polsce, jak nas straszy anumlik, to ewentualnie tak po drodze. Incydentalnie czy wrecz accydentalnie. Przez pomylke, znaczy

  128. Anumlik

    Muszę Cię uspokoić.

    Pani premier choćby bardzo chciała to nie może znieść wiz dla Turków.

    Znieść wizy dla Turków może jedynie cała strefa Schengen do ktorej RP należy. Turcja jest bowiem poza zewnętrznymi granicami tej strefy.
    To wymaga porozumienia wszystkich członków strefy Schengen.

    Owszem, takie negocjacje się od lat toczą ale końca ich nie widać.

    Pzdro

  129. @Orteq
    „Nie o Polske tu idzie tylko o UE”

    W UE zamachy były już dawno. Londyn i Madryt. Poza tym co ma wspólnego zachodnia Europa z robieniem laski przez Polskę Wujkowi Samowi?

  130. @Mauro Rossi
    Adresat mojego wpisu – wiesiek59 zauważył, że jest ironiczny, Ty nie.

  131. Anumlik

    To materiał sprzed roku – z 17 grudnia 2013

    „Europejska komisarz ds. wewnętrznych Cecilia Malmstrőm i turecki minister spraw zagranicznych Ahmet Davutoğlu podpisali 16 grudnia w Ankarze porozumienie w sprawie zniesienia wiz dla obywateli tureckich do 2017 r. Od jego podpisania Ankara uzależniała podpisanie innej umowy, na mocy której przyjmować będzie w swoich granicach nielegalnych imigrantów, którzy przedostali się do UE przez jej terytorium.

    Według Radikal, „wydarzenie to jest krokiem w kierunku akcesji Turcji do UE. Za trzy-cztery lata posiadacze tureckiego paszportu będą mogli podróżować bez wiz po strefie Schengen […], o ile Cypr czy Grecja nie zgłoszą w tej sprawie swojego weta”.

    Readmisja nielegalnych imigrantów budzi mimo wszystko wiele obaw. Bo chociaż liczba zatrzymanych na granicy tego rodzaju osób maleje, nie brak takich, którzy, korzystając ze zniesienia wiz przez Turcję, wjeżdżają legalnie do kraju, a potem próbują przedostać się na Zachód.

    Koszt infrastruktury związanej z readmisją będzie niemały […] Co więcej, jeśli UE uzna, że proces readmisji nie przebiega tak, jak należy, nie ratyfikuje porozumienia. Zresztą ratyfikacja jest wymagana, nawet jeśli będzie on przebiegał w sposób zadowalający.”

    Tak więc jak widzisz problem ze zniesieniem wiz dla Turków jest bardzo skomplikowany a tak w ogóle to „strachy na lachy”

    Pzdro

  132. anumlik 22.32
    Nie możesz być członkiem Zlepu ze względu na wyjatkową tepote. Mianowicie nie zdajesz sobie sprawy z faktu, że pisząc limeryk na blogu piszesz go nie do jednej osoby, lecz do wszystkich blogowiczów którzy go ocenią i mogą się nim zachwycić ( chłe ,chłe) lub uznac za totalny bełkot.
    Najlepiej zmień nick na @Czukcza, bo w tej chwili już na zawsze zostałeś autorem kołchozowych dowcipów.

  133. Fidelio (23:17)

    „Orteq: ‚Nie o Polske tu idzie tylko o UE’
    Fidelio: ‚W UE zamachy były już dawno. Londyn i Madryt. Poza tym co ma wspólnego zachodnia Europa z robieniem laski przez Polskę Wujkowi Samowi?’ ”

    Ja odpowiedzialem, Kzp jeszcze madrzej bo o Shengenie przypomnial. A ty dalej swoje. Zamachy jakies. Przez anumlika wymyslone. Przez terrorystow tureckich zapewne dokonywane. Bo rozmawiamy o wizach Turkow do krajow UE. Podczas gdy tu o zniesienie wiz dla Turkow zeby mogli wjezdzac do krajow Shengen, chodzi.

    Czy posrod samobojcow 9/11 byli jacys Turcy?

  134. Saudyjski książę zaproponował celebrytce Kim Kardashian milion dolarów za spędzenie z nim nocy – donosi brytyjski „Telegraph”. Dziennik wyjaśnia, że chodzi o całonocną imprezę.
    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/kim-kardashian-dostala-oferte-od-saudyjskiego-ksiecia,498189.html
    ============

    Niemoralna propozycja…..
    D….jak szafa trzydrzwiowa z lustrem, ale de gustibus non est disputandum……
    To w ramach rozluźnienia….

  135. Podobna historia jak ze znoszeniem wiz dla Turków była przecież jeszcze nie tak dawno podnoszona w kontekscie braci Ukraińców.

    Też przecież tutejsi Jagielloni się rwali do znoszenia wiz swym braciom na wschodzie, nawet ku memu zdumieniu Jagielloni z PE, nie przyjmujac w jagiellonskim amoku do wiadomosci, że granica RP i Ukrainy jest granicą Schengen.
    To zewnetrzna granica Unii, ktora po prostu nie ma najmniejszej ochoty znosić najazdu milionow Ukraińców.
    Więc te dyskusje na szczęscie przycichły.

    Pzdro

  136. absolwent (23:26)

    „Nie możesz być członkiem Zlepu ze względu na wyjatkową tepote.’

    Nie chce sie wtracac w te czulosci. Tyle tylko bym niewinnie przypomnial:
    wyjatkowej tepoty w Zlepie skolko ugodno. Do tego, calkowitym brakiem nawet kolchozowego poczucia humoru wykazuje sie wiekszosc czlonkow. Anumlik, w porownaniu do tamtych orlow, nad poziomami szybuje

  137. Też Cię kocham, @Ortequsiu.

    Z czukockim pozdrowieniem prosto z kołchozu –

    anumlik

  138. Oo, tu on nam szybuje. Zlotu kurczowo sie uczepiwszy oburacz

    anumlik
    2014/11/09 21:25:10
    Bardzo stary wierszyk mi się w tym momencie przypomniał. Teraz jak znalazł:

    Hermenegildus Omszałek, herbu Zielona Papaja,
    Ściągnął gacie przez głowę, mając baczenie na jaja.
    Po czym wypiąwszy dumnie, w marmurze kute pośladki,
    Krzyknął: Czniam was ponuro i wasze ponure czniam matki!

    Prezesa nie czniał Omszałek, choć prezes nim poniewierał:
    Stroił w wesołe się szmatki, gdy prezes go do dom zabierał,
    Czcił kota nabożnym czczeniem, choć kotów nie lubił szczerze.
    Grzał wodę na kataplasty, a czasem prezesa grzał leże.

    Choć czekał na zjednoczenie, Hermenegildus biedaczek,
    Zjednoczenie, gdy przyszło, wrąbało Omszałka w krzaczek.
    Z krzaczka wychynąć zdążyły pośladki w marmurze kute,
    Szepnęły – wyczniawszy złe matki – wszystko jest takie – zatrute.

    (Nie)wiele przy tym bylo halasu onuc

  139. a gdzie jest czlowiek, w obliczu tylu sitw, partii i kosciolow?
    czy wszyscy geje musza byc holenderscy?
    dlaczego rozwija sie rozmaryn?

  140. Szanowni Panowie: @ fidelio, Kartka i Orteq
    Zniesienie wiz w jedna stronę, przy akceptacji, ba – przy aplauzie drugiej, znaczy polskiej, strony rodzi natychmiastową chęć uzyskania „podobnego”. Przecież cały czas nie chodzi Erdoğanowi o Polskę, a o wejście w strefę Shengen. Tylko dlaczego nasza Premiera o tym nie pomyślała, a zadęła w trąby dyplomatycznego zwycięstwa. Ooo, uzyskałam zniesienie wiz do Alanya, Anamur, Bodrum, Çeşme i Kuşadası. Jedźcie kochani rodacy i zażywajcie wywczasów!. Ja wiem, że reszta Europy na taki deal prędko się nie zgodzi, ale po co „wychodzić przed szereg” i ponad kompetencje tego, któremu zawdzięcza się stanowisko premiery polskiego rządu.

  141. fidelio – 22:55
    Ogólnie to ja w te terroryzmy odwetowe nie za bardzo wierzę, ale muszę przyjąć, że zawsze trzeba się liczyć z pewną liczbą niezrównoważonych emocjonalnie i umysłowo.
    Rację oczywiście masz, że Polska za mały pikuś, ale weź pod uwagę tę odrobinę szaleństwa jaka często wybija niespodziewanie na światło dzienne.

  142. Jeszcze uzupełnienie do tematu politycznego krycia afery z katownią w Szymanach.

    Premier Marcinkiewicz z rozbrajajaca szczerością dla Rzeczpospolitej:

    „Kazimierz Marcinkiewicz powiedział, że już następnego dnia po jego zaprzysiężeniu w październiku 2005 roku szefowie służb specjalnych poinformowali go o współpracy z USA, która miała miejsce za czasów, gdy premierem był Leszek Miller. Marcinkiewicz poinformował o tym natychmiast komisję ds. służb specjalnych.

    W komisji zasiadali wówczas przedstawiciele wszystkich partii politycznych, Marcinkiewicz czekał więc na ich reakcję. Uznali, że tych informacji nie należy upubliczniać.”

    Pzdro

  143. @anumlik
    „Ja wiem, że reszta Europy na taki deal prędko się nie zgodzi,”

    „A European Union Commission report has stated Turkey has been „effective” in its efforts to meet the bloc’s requirements for allowing Turkish citizens to be able to travel to the 28-nation bloc without a visa.”

    Lada dzień nie będzię wizowego wymogu dla Turków w strefie Shengen.

  144. Ktoś dał linka do światełek wolności Komorowskiego – no komentarze pod są warte poczytania. Czy to oznaka, że władza odjechała od społeczeństwa?

  145. Polityka globalistów bez ładu i składu.
    Obrazy z wydarzeń, które śledzimy za pomocą internetu i telewizji przerastają zdolności percepcyjne telewidzów i czytelników.
    Zrzucane bomby zabijają w wielu krajach niewinnych ludzi, którzy nie rozumieją intencji tych, którzy te bomby rzucają. Tych działań nie rozumie również normalny telewidz.
    Niezrozumiałe są decyzje dyktatorów zakręcająch lub odkręcająch magistrale zaopatrujące w energię całe narody.
    Energia drożeje lub tanieje bez związku z zasadami wolnego rynku. Przygotowywane przez służby specjalne zamachy stanu, interpretowane są przez polityków jako przejaw gniewu narodu.
    Jedni eksportują do obcych krajów więzienia i tortury, a inni zakazują importu jabłek i jedzenia.
    Demokraci i internacjonaliści popierają nacjonalistów i oligarchów w imię rozwoju demokracji.
    Przywódcy religijni popierają mordy wyznawców tego samego proroka.
    Świat globalny wariuje w oczach, ogłupiany przez media będące własnością ponadnarodowych korporacji.
    To tylko część codziennych emocji jakie dawkują nam media, utrzymujące stan sterowanego kociokwiku politycznego.
    Co ma robić biedny Polak 13 grudnia, w dniu 33 rocznicy wprowadzenia stanu wojennego w Polsce? Czy ma siedzieć w domu i patrzeć w telewizor, czy ma zacząć budować barykady? Jaki jest jego stosunek do tamtych dni, jeżeli za oknami został już tylko swąd z tamtego żaru i z tamtych nadziei. Czy mamy już w Polsce „stan wojenny”, który powinniśmy w tym dniu kontestować? Jakie są w Polsce priorytety i czy w Polsce są politycy potrafiący Polakom przedstawić taką listę celów, do których dąży polska racja stanu?
    Przeciętny telewidz wie dość dokładnie, kto jest w Polsce złym politykiem, ale jest zupełnie bezradny, kiedy zapytamy go, by wskazał dobrego i rozsądnego polityka. Zbyt wielu polityków jest umoczonych w drobnych machlojkach lub podejrzeniach o wielką korupcję. Politycy nie potrafią się rozliczyć z posiadanego majątku osobistego i dużych pieniędzy przelanych przez zagraniczne instytucje na nieznane konta publiczne.

  146. Anumlik

    „dlaczego nasza Premiera o tym nie pomyślała, a zadęła w trąby dyplomatycznego zwycięstwa.”

    Premiera to kobieta sukcesu. Przepraszam, propagandy sukcesu. Ona po prostu inaczej nie umie.
    Dlatego nie wróżę jej długiego premierowania.

    Pzdro

  147. Ten rozwoj rozmaryna nie zostal empirycznie potwierdzony. Z tegoz to powodu w dalszym ciagu pozostaje w kategorii wishful polecen czy rozkazow powstanczych. I taki stan rzeczy pozostanie przynajmniej do nadejscia nastepnego powstania narodowego. Powstanie bedzie przeciwko zaborcy. A moze i przeciwko wszystkim zaborcom. Jesli sie wszyscy stawia na zbiorke o 6-tej rano w srode.

    Kazde powstanie powinno wybuchac w srodek. No, chyba ze nie wybuchnie w srode. Wtedy moze byc kazdego innego dnia. Tylko godzina nie moze byc zmieniona. Spoznienie, do godziny, bedzie usprawiedliwione, jednakze

  148. Kzp,

    Tys prawdziwa Kassandra jest, z tym nie wrozeniem pani premierze dlugiego premierowania

  149. Ewa-Joanna z godz. 0:22

    Dwa dni temu Pan Bronek z pierwszą damą pakowali jakieś paczki. Wczesniej, przez pół roku sadzili dęby wolnosci. A dziś palą światełka wolności.

    Zastanawiam się co za sklerotyk im te pomysły podrzuca.

    Masz rację, oni kompletnie „odjechali”

    Pzdro

  150. @wiesiek59
    Rzeczywiście, najprawdopodobniej jest różnica między szczepieniami przeciw świńskiej grypie, które były jedną wielką lipą, a szczepieniami przeciw pneumokokom, które w populacji najmłodszych wykazują jakąś skuteczność. Jaki jednak efekt chcesz uzyskać powołując się na komunikat prasowy z kieleckiego pilotażu?
    Przede wszystkim o jakich pilotażowych wynikach piszesz? Na spadek liczby hospitalizacji ma wpływ całe mnóstwo czynników, a nie tylko akcja szczepień. Nie mówiąc już o tym, że co to za wyniki oparte na stosunkowo niewielkiej populacji za okres tylko jednego roku. Weźmy więc pod uwagę prawdziwe badania.
    http://www.mp.pl/szczepienia/aktualnosci/show.html?id=110263
    Jak można się doczytać, po wprowadzeniu programu szczepień przeciwko pneumokokom liczba zachorowań na zapalenie płuc wymagające hospitalizacji zmniejszyła się o 10,5 na każde 1000 dzieci. Koszt zaszczepienia 1000 dzieci to 600-700 tys. zł. Innymi słowy kosztem ok. 60 tys. zł osiągnięto efekt w postaci jednej hospitalizacji mniej. Wynik zaiste oszałamiający. A trzeba dodać, że wyliczenia tych kosztów dla Polski i tak są optymistyczne, bowiem w naszym kraju akcją szczepień przeciw pneumokokom juz są objęte dzieci największego ryzyka, a zatem efekt w postaci zmniejszenia liczby hospitalizacji na 1000 dzieci będzie znacznie mniejszy.

  151. Kzp (0:23)

    „Anumlik : ‚dlaczego nasza Premiera o tym nie pomyślała, a zadęła w trąby dyplomatycznego zwycięstwa.’ Kzp: ‚Premiera to kobieta sukcesu. Przepraszam, propagandy sukcesu. Ona po prostu inaczej nie umie. Dlatego nie wróżę jej długiego premierowania. ”

    Stroniczko. Ten nasz wierszokleta Zlepowy pomylil wszystko. On nabazgral, pod 17:42, tak

    „wyobraźnia naszych – pożal się Boże – przywódców nie zmieniła się ani na jotę. Otóż, po wizycie w Turcji pani premiery Kopacz, odtrąbiono jako sukces że Turcja zniosła wizy wobec Polaków. No nie wiem – śmiać się czy płakać. Przecież – w ramach rewanżu – Polska powinna znieść wizy wobec Turków.”

    Wiec anumlik atakowal premiere Kopacz za jakas jej wizyte w Turcji. Podczas gdy to premier Turcji byl z wizyta w Warszawie 8-go grudnia. I to premier Turcji trabil o zniesieniu wiz dla Polakow. A nie pani premiera RP trabila.

    „Podczas dzisiejszego spotkania w Warszawie z ust tureckiego premiera padły słowa:

    “Przed chwilą podjęliśmy decyzję o zniesieniu obowiązku wizowego dla Polaków, polskich patriotów, którzy chcą licznie odwiedzić kraj, w którym zmarł ich wielki wieszcz Adam Mickiewicz. Każdy współczesny mieszkaniec Lechistanu (Polski) może bez żadnych obwarowań i przeszkód odwiedzać Stambuł.”

    http://turecko.blog.pl/wizy-do-turcji/

    – Chciałbym również wspomnieć, że oczekujemy rewanżu od pani premier w zwiększeniu frekwencji lotów do Turcji oraz udziału Polski w negocjacjach w sprawie zniesienia obowiązku wiz Schengen dla obywateli Turcji. (źródło: PAP)”

    Anumlik ci nakonfabulowal co chcial. A ty sie z nim zgodziles. Wspanialomyslnosc to z twojej strony? Czy tez zupelnie co innego?

  152. .

    —SURFING—

    Water boarding
    vs
    water surfing

    w obu przypadkach many
    do czynienia ze sportami
    wodnymi z uzyciem deski…

    A byly to czasy pre-tuskowe
    zanim kwachy i millery
    „polished theirs English”,
    no i na mazurach, gdzie wody
    dostatek

    pytam wiec, czyz nie mozna
    bylo sie pomylic?
    A textbook example of „plausible
    deniability” !

    ..)

  153. Oni odjechali a komentarzy pod ‚swiatelkami’ mnogo. Tu taki:

    „Może jeszcze światełko za walczących w Powstaniu styczniowym? Bierzcie się pajace do roboty tam w Warszawie i twórzcie prawo które ułatwi ludziom życie a nie wspominajcie epizod – dla was raczej nie bolesny bo na nim wypłynęliście – historii Polski sprzed trzydziestu lat!”

    Albo taki

    „Bul-analfabeta w niemal goebelsowskim stylu odwraca uwagę od tego co w tym konkretnym momencie jest ważne w Polsce. Niebywałe. Ciekawe kto mu doradził taką strategię propagandową? Urban? Nie wiedziałem, że Prezydent RP do dzisiaj współpracuje z Jerzym Urbanem? A może w zakamarkach Pałacu Bul wywołuje ducha Goebelsa i to jego pyta: „Jak jeszcze bardziej okłamać i upodlić to polskie bydło?” „

  154. E-J

    „władza odjechała od społeczeństwa?”

    W historii, moze nawet i naszej, zdarzaly sie przydadki odwrotnosci tych odjazdow. Jakos zesmy przezyli.

    Najgorzej jednakze sie dzialo, i to dla wszystkich, gdy nastepowal nie odjazd jednych od drugich tylko NAJAZD. Tez zdarzajcy sie w obie strony.

    Takie zderzenia, czolowe przeciez najczesciej, nie sa dobre dla zdrowia. Swieczki w oknach dzisiaj zapalane ani jednego zycia, utraconego przy takowych zderzeniach, nie zwroca.

    To o tym, moim skromnym zdaniem, warto dzisiaj pamietac. A nie o rezunach

  155. Wiadomosc raczej budujaca

    „Jutro 13 grudnia. Rocznica stanu wojennego. PiS organizuje „Marsz w obronie demokracji i wolnosci mediow”. Organizatorzy spodziewaja sie 30 tys. uczestnikow. Z komitetu honorowego marszu wycofali sie wszyscy biskupi (a bylo ich w tym komitecie pieciu). Po interwencji nuncjusza apostolskiego.”

    Pokladajmy nadzieje we Franciszka. Tylko on moze przywrocic rozum katabasom polskim

  156. Natomiast nastepne dwie wiadomosci to I dunno

    „Prezydent apeluje, by jutro zapalac w oknach swieczki, jako wspomnienie o ofiarach stanu wojennego i gest solidarnosci z tymi, ktorzy dzis walcza o wolnosc. Na mysli mial Ukraincow, nie uczestnikow marszu PiS.”

    Nie PiS tylko upowcow. Co to nam POprawi?

    „W Parlamencie Europejskim poslowie PiS zorgnizowali publiczne wysluchanie w sprawie nieprawidlowosci wyborczych i zagrozenia demokracji w Polsce.”

    Bo co toto sPiSi, kazdy widzi. Jak konia. Chcialem powiedziec, jak kaczke. Te co lapke uporczywie nadstawia do podkucia

  157. Te nieprawidlowosci wyborcze. To zagrozenie demokracji w Polsce. Przez PiS oplakiwane oficjalnie w Brukseli dzisiaj. Oto jak one dzisiaj wypadly w prasie. Te nieprawidlowosci ogromne nasze:

    „Na razie wiemy o dwoch uznanych przez sady protestach wyborczych. Sprawy sa niemial identyczne: w glosowaniu na radnych do rad gmin w urnach znaleziono o jedna kartke wyborcza wiecej, niz wedlug rejestru wydano. A zwycieski kandydat mial w obu wypadkach jeden glos przewagi. Sady uznaly w zwiazku z tym, ze wybory nalezy w tych obwodach powtorzyc. Obie sprawy dotycza malych, wiejskich gmin.”

    Noo. Unia nas tera nic tylko uzna za nielegalny kraj. Oraz za nielegalnych ludzikow. Kto wie czy nie zielonych

  158. A jak z raportem upublicznionym przez polski Senat (czy inna stosowna komisje) na temat tortur przeprowadzanych na terenie Polski? W prawdziwie demokratycznym kraju (Polsce) na pewno taki jest, tylko nie moge sie doszukac . No, chyba, ze Polacy graja uczciwie i na rok przed wyborami nie beda pograzac odpowiedzialnych za polski skandal.

  159. Nie mozna sie doszukac zadnego upublicznionego raportu bo nic takiego nie ma. Jest tylko, podobno, prowadzone jakies „sledztwo”

    „Polska jest jedynym krajem, który prowadzi śledztwo w sprawie domniemanych więzień CIA – podkreślił marszałek Sejmu Radosław Sikorski, komentując opublikowanie raportu ws. tajnych ośrodków CIA i stosowanych tam tortur.”

    http://wpolityce.pl/swiat/225608-sikorski-tylko-polska-prowadzi-sledztwo-w-sprawie-domniemanych-wiezien-cia-jestesmy-w-tej-sprawie-swietsi-od-papieza

    Jestesmy jedynym krajem, ktoremu pozwolono to jakies sledztwo niby prowadzic. Prosze nie jojczyc wiec.

    Uplynelo dopiero dwanascie lat. Ci co zlamali prawo wszyscy jeszcze zyja. Come on. Dajcie im troche powymierac. A wtedy to chocby potop.

    Albo mgla. Jak w Katyniu po 70-u latach

  160. rękoczyn (22:19)

    „A ty chyba w ogóle nie za bardzo orientujesz się tym, o czym był raport i co zawierał. Prawdę mówiąc wpis Passenta nie ma tutej żadnego znaczenia. Putin = Hitler – czemu nie ? NIe przeszkadza mi to porównanie i uważam je za uzasadnione.”

    To moze jeszcze bylbys tak laskaw uzasadnic 2 + 2 = 5 ? Albo, jeszcze lepiej, Rzym = Krym ?

    Rownosci: Majdan = Obalenie Muru Berlinskiego nie musisz uzasadniac. Ta rownosc jest oczywista oczywistoscia.

  161. Biskupi wypisali się z komitetu honorowego od marszu 13 grudnia.
    Co im przeszkadzało w tym marszu?
    Ich spasione brzuchy?
    Rozum im odebrało?
    Odwrócili się od swych owieczek? Jaka wiara dała im do tego ten pomysł?
    Bo przecież nie rozum?
    Może się przestraszyli, że im Ewka do grzesznego jabłka odbierze przywileje?
    Że zamiast dwóch godzin, będzie tylko jedna lekcja religii?
    Może zapomnieli o ideach? Tych Jezusowych.O swoim Pana, którego uwielbiają,
    za swoje zbawienie, nas wszystkich…..
    O tym jaką rolę pełnili w owych czasach Kajfasz i Piłat , zapomnieli, byli?
    A może trzeba im przypomnieć o miłosierdziu?
    Mnie zaraz przypomniała się ewangelizacyjna działalność św. Wojciecha,
    afera z biskupem Stanisławem, tym krakowskim?
    O księdzu Popiełuszce wypadałoby wspomnieć?
    Przestraszyłem się ! Przypomniała mi się historia, z przed 200 lat, z latarniami,
    i sznur zobaczyłem w swojej przepastnej wyobraźni.
    Zobaczyłem też puste kościoły. A w nich: moherowe babcie od ojca Rydzyka.
    Bo, jak jest akcja , to musi być reakcja.
    Biskupi zapomnieli o naukach ewangelicznych, tak mi się zdaje!!!
    Zapomnieli o tej najważniejszej, nauce, o walce ze złem, to jest w ewangelii
    napisane, że jest obowiązkiem, najlepiej bezkrwawo, czyli pokojowo – ją uprawiać,
    słowo – jest tutaj najlepszym orężem, które podobno może stać się ciałem.
    Wystarczy tego znęcania się nad….samym sobą, swoją bezradnością.

  162. nttnk 13 XII 1981

    —————————————————————
    po latach:
    tego dnia wpisu brak, a nastepny pojawia sie dopiero 25 grudnia;
    pamietam, ze chcialem pojechac do w-wy na kongres kultury polskiej;
    15 mialem podpisac umowe na nastepna ksiazke i dostac zaliczke,
    za co chcialem sie wybrac na nowy rok do szklarskiej poreby na sanki;
    pamietam, ze tego dnia bylem kompletnie wykonczony, gosposia probowala mnie przez pare godzin (sic) obudzic, ale jej sie to nie udalo; wylazlem z wyra dopiero w poludnie nie mogac juz zniesc lamentu mojej poczciwej sp nauczycielki,m.in. francuskiego (wojna, mon dieu, wojna) i wyladowalem przed telewizorem (c.d.n.)

  163. „Zacznij od siebie” – Sokrates

    Jak kraj stosujący takie standardy (?) może pouczać cały świat o przestrzeganiu tzw. „praw człowieka”. Może więc lepiej „ciszej nad tą trumną” (trumną tzw. „praw człowieka”). Jak może uważać siebie za wzór na podobieństwo „metra z Sevres” w przedmiocie demokracji, praw człowieka (tu – nie tzw – bo piszę o uniwersalnym jądrze tego pojęcia), jak może siłą (bo to klasyczne, imperialistyczne mocarstwo choć funkcjonujące w „ponowoczesnym” stylu) narzucać swoją wolę i mówić przy okazji „o dobru” dla tych których „przymusza” do swoich rozwiazań ?

    „Światło które oślepia jest gorsze od ciemności” – Tadeusz Kotarbiński

    Wojna jest w głowach zanim zaczną strzelać karabiny, spadać bomby (np. kasetonowe, zabronione przez miedzynarodowe konwencje a użyte masowo podczas „humanitarnej” interwencji NATO w b.Jugosłwaii z powodu Kosowa), wybuchać granaty i ruszą czołgi na masową skalę. Ona już jest w głowach Europejczyków (a głowach tzw. miejscoiwych polityków przede wszystkim – w polskich „makówkach” to widać najwyraźniej), stara się o to usilnie Panie Redaktorze, Gospodarzu Blogu, brać publicystyczno-dziennikarska (Pańskie koleżanki i koledzy „po fachu”) nieustannie podkładając „drwa do tego pieca”.
    Smutno pozdrawiam
    Wodnik 53

  164. c.d.
    przyznam, ze wydawalo mi się, iż nadal snie, bo to co lecialo z odbiornika brzmialo jak surrealistyczny koszmar; nastepnie pomyślałem, ze ktos stroi sobie ze mnie glupie zarty, bo gdy spiker zaczal odczytywac liste wrogow, przed którymi ma zostac polska uratowana to padaly nazwiska uczestnikow kongresu w – wie; tak się tym zdenerwowałem, ze wyciągnąłem wtyczke z gniazdka i poszedłem wziasc zimny prysznic; niestety, nie pomoglo… (c.d.n.)

  165. @Orteq, z godz. 1:11
    Oj tam, oj tam. Kopacz w Turcji czy Davutoglu w Polsce. Meritum się nie zmieniło. A słowa naszej premiery To dobra wiadomość dla polskich turystów w kontekście słów premiera Turcji Chciałbym również wspomnieć, że oczekujemy rewanżu od pani premier w zwiększeniu frekwencji lotów do Turcji oraz zabrzmiały ciut niepokojąco. W pierwszym swoim poście ową „niepokojącość” powiązałem z tematem felietonu Daniela Passenta – „tortur przy otwartej kurtynie”. W świadomości muzułmanów Polska stała się bowiem krajem, w którym torturuje się wyznawców Allaha z polecenia Wielkiego Szatana zza oceanu. Nie ma w tym żadnej konfabulacji, @Ortequsiu. Są jeno dywagacje na temat nieodpowiedzialności pani premiery, która ciesząc się z możliwości lotów bez żadnych przeszkód, które tworzy Turcja dla „polskich patriotów” jednocześnie pozostawiła bez odpowiedzi słowa o udziale Polski w negocjacjach w sprawie zniesienia obowiązku wiz Schengen dla obywateli Turcji. Negocjacje te bowiem, Szanowny Obywatelu Kraju Klonowego Liścia, prowadzić powinna Wysoka Przedstawicielka Unii Europejskiej Do Spraw Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa (zwana potocznie ministrem spraw zagranicznych UE), czyli Federica Mogherini oraz Przewodniczący Rady Europejskiej, czyli Donald Tusk, gdyż to on jest głównym reprezentantem Unii na zewnątrz w sprawach dotyczących wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa tejże Unii. Polska premiera powinna siedzieć cicho i nie wyłazić przed szereg.

  166. Orteq 1,11

    „Anumlik ci nakonfabulowal co chcial. A ty sie z nim zgodziles. Wspanialomyslnosc to z twojej strony? Czy tez zupelnie co innego?”

    Orteq, po powrocie pani premiery z Turcji przeczytałem nagłówek na jednym z portali, że Turcy znieśli wizy.
    No i sie bardzo ucieszyłem, bo lubię wolność przemieszczania się.
    Przyznaję, że nie wgłębiałem się w treść relacji bo wieść o jednostronnym zniesieniu wiz do szczęścia mi wystarczyła.
    Choć zastanawiałem się po co premiera ten fakt tak nagłośniła, bo krajanie są z natury nieruchawi, nie przemieszczają się i brak wiz do Turcji nie powinien na nich robić większego wrażenia.

    Natomiast wczorajszy komentarz Anumlika o mozliwości zniesienia wiz dla Turków już mnie zdziwił.
    Zacząłem to sprawdzać i okazało się, że nieomal całe polskie media elektroniczne zaczęły straszyć w związku z tym terroryzmem. Sprawdź w wyszukiwarce – całe strony strachów. Od katolickich aż po portale biznesowe, ekonomiczne. I to nie tylko media opozycyjne.
    I w tym kontekscie Anumlikowi się nie dziwię. Gdyby nie to, że się lubię włóczyć więc siłą rzeczy znam i rozumiem reguły Schengen też bym się też nabrał. No bo jak napisałem wyżej, z pozoru poważne portale informacyjne ten kit ludziom wciskały. A ludzie przecież nie muszą się znać na idei i regułach Schengen.

    Na przykładzie wiz do Turcji widać pokazowo manipulacje medialne.
    Otóż portale, które są zainteresowane otwartością Umeczonej (turystyczne, krajoznawcze, podróżnicze…) z radością ich zniesienie przyjęły.

    Natomiast cała polityczna reszta w swej ignorancji wykorzystała to do siania paniki i strachu.

    Pozdrawiam

  167. Wszystko rozumiem, świeczki w oknie.
    A co z firankami?
    Pan Prezydent namawia do niebezpiecznych rzeczy…..

    Podpalanie raczej do takich należy.
    A nie zawsze będzie w okolicy Pawlak z zastępem, do gaszenia…

  168. wyszedlem do ogrodu; byl przepiekny,zimowy, mrozny i sloneczny, dzien;kompletna cisza,sniegu napadalo znowu po pas;leniwie snujacy sie dym z kominow nadawal scenerii idylliczne, wrecz bajkowe wrazenie, tak, ze zaczalem sie obowiac, czy czasami nie zwariowalem i za chwile ujrze na horyzoncie zaprzezone w renifery sanie swietego mikolaja i rzeczywiscie! cos poruszylo sie na styku lazurowego nieba i zawianej sniegiem szosy; natezylem wzrok – czołg…czolg???! c.d.n.)

  169. Byku,

    gdzie to ja mialem nie pojechac 13-go..

    Nigdzie nie mialem pojechac. Po obudzeniu sie o 6-tej, wlaczylem radio. CBC wlasnie weszlo z pierwsza wiadomoscia: marshal law in Poland.

    Od kilku ladnych godzin juz to nadawali. Zona tez sie obudzila. Lzy przyszly same. Oboje zesmy sie poryczeli. Dodzwonic sie do nikogo juz nie mozna bylo.

    A z Polski wrocilem tylko kilka tygodni wczesniej. Wiec rozmowa z pulkownikiem LWP, w pociagu do Zielonej Gory, wciaz zywa byla w pamieci. Dwie flaszki koniaku z Peweksu na te rozmowe poszly.

    Mowil pulkownik:

    – Pan jest zza granicy to panu powiem. Innemu bym nie powiedzial. My jestesmy gotowi. I tylko takie mamy wyjscie. Do rozwiazania wegierskiego 56, czy czeskiego 68, nie mozemy dopuscic. Bo to by byla jatka. Jatka do calkowitego przegrania. My bysmy w koszarach nie usiedzieli.

    Komucho-liberal MFR, choc podobno przegral jakies spory, czy nawet glosowanie w tej sprawie, od pierwszego momentu opowiedzial sie za Jaruzelskim. Od tego momentu wiedzialem, ze tam innego wyjscia nie bylo.

    Bo to Rakowski byl tym, ktory pierwszy oglosil polska metode na wyprowadzenie sztandaru: REALIA, PANOWIE, REALIA. Metoda ta zadzialala osiem lat pozniej. Dzisiaj styropian odcina kupony z madrosci ostatniego pierwszego.

    Mozna i tak

  170. Anumlik kontynuuje moim zdaniem strachy na Lachy…..

    Nie ma działań terrorystycznych bez wsparcia diaspory i logistyki.
    Diaspora turecka w Polsce to może kilka tysięcy ludzi.
    W Niemczech, kilka miliomów.
    Profesjonalny terrorysta nie ma problemów z paszportem, wizami, kontaktami środowiskowymi. Nie za bardzo nadaje się do tego pasterz kóz z Anatolii, ale jak najbardziej natchniony fanatyzmem mieszkaniec Berlina,
    Zamykamy stajnię po kradziezy konia?
    Przecież Turcy już w Europie są, od dawna.
    I jeżeli jakiekolwiek zagrożenie istnieje, to z ich strony…..

  171. Troche to dziwne, ze nalezalo czekac na raport takiej czy innej komisji by doznac „olsnienia” w sprawach calkiem haniebnych jesli chodzi o idee panstwa demokratycznego a co za tym idzie panstw prawa. Wystarczylo pojsc do ksiegarni i tam znalezc kilka ksiazek napisanych przez ludzi, ktorzy mieli okazje doswiadczyc na wlasnej skorze efektow wojny z terrorem. Przykladowo wyznania obywatela brytyjskiego: Moazzam Begg ;Enemy Combatant. A British Muslim’s Journey to Guantanamo and Back.
    Mozna bylo wlozyc wiecej trudu i zainteresowac sie blizej co dzieje sie z ludzmi w odleglych i „egzotycznych” krajach – porwaniach ciemna noca, wywozeniu w nieznanym kierunku ( czesto przy wspolpracy z rzadem kraju ), torturach w odleglych krajach i ot, tak sobie ktoregos dnia wypuszczeniu na swiatlo dzienne ( jesli mialo sie duzo szczescia ) bez slowa wyjasnienia.
    Jestem przekonany, ze ktoregos dnia swiat zachodni dozna „olsnienia”, gdy zostanie opublikowany raport o rownie haniebnych egzekucjach za pomoca samolotow bezzalogowych. Wtedy rowniez bedzie wiele zdziwienia i prob usprawiedliwienia czy zaniki pamieci. Tyle tylko, ze to wszystko jest „tajemnica publiczna”, tylko nalezy CHCIEC WIEDZIEC!!!

    Pozdrawiam

  172. Orteq (13-12-g. 9:49)
    Bardzo potrzebny był ten twój wpis dzisiaj!
    Dlatego nie wytrzymałam i się odezwałam, choć przestałam tu bywać. Pozdro

  173. Ludzie gina. A oni co?

    http://bi.gazeta.pl/im/68/54/10/z17125224Q.jpg

    Zabawiaja sie w zapalanie jakichsis swiatelek. Swiatelek za rezunow.

  174. @wiesiek59, z godz. 9:51
    Diaspora turecka w Polsce to może kilka tysięcy ludzi.
    W Niemczech, kilka miliomów
    .
    Ale to nie Niemcy torturują mahometan a Polacy, jak już się w głowach poczciwych pasterzy kóz z Anatolii zaczyna utrwalać. Przypominam jak funkcjonuje stereotyp „polskich obozów koncentracyjnych” w świadomości młodych „poczciwych” Amerykanów czy innych Europejczyków, z Niemcami włącznie. Ja, Ty, Kartka z podróży czy Orteq mamy jaką taką wiedzę historyczną i świadomość polityczną, cokolwiek by ona nie znaczyła. Poczciwy pasterz kóz – nie ma. W ostatnim poście napisałem wyraźnie – na temat zniesienia wiz dla obywateli Turcji (to kilkanaście nacji, nie tylko pasterze kóz z Anatolii) wypowiadać się powinni – Federica Mogherini oraz Donald Tusk. Nie Ewa Kopacz.

  175. mag (10:09)

    „Bardzo potrzebny był ten twój wpis dzisiaj! Dlatego nie wytrzymałam i się odezwałam, choć przestałam tu bywać. Pozdro”

    Nie przestawaj tu bywac, Mag(siu). To jest ta moja prosba do ciebie

  176. vandermerwe
    13 grudnia o godz. 10:09

    Jak na razie, palmę pierwszeństwa wśród terrorystów dzierżą Saudyjczycy, a przynajmniej posługujące sie tymi paszportami osoby……
    Widocznie „klimat” ojczyzny im nie służy….

  177. @anumlik
    Przestań już męczyć temat, który jest w zaawansowanym stadium, bez względu na Tuska czy Kopacz. Od 2013 Turcja jest na mapie drogowej do zniesienia wiz do Shengen i według raportu komisji europejskiej jest na ostatniej prostej w tym procesie.

  178. @fidelio
    Turcja rozpoczęła negocjacje akcesyjne z Unią Europejską znacznie wcześniej, bo 3 października 2005 roku. Na „ostatniej prostej” też zdarzają się upadki. Ale masz rację. Nie warto dłużej „męczyć tematu”. Swoje zdanie wyraziłem

    Pozdrówka

  179. Szampanem witam każdego 13 grudnia. Wydarzenie przypomniało niesławnej pamięci powstania Listopadowe, Styczniowe i Warszawskie z tysiącami trupów, nieszczęść, ruin, gwałtów, grabieży i niewoli. Tym razem przebiegało perfekcyjnie, jako jedyna tego operacja w historii nędznego narodu, prawie w rękawiczkach, w jedną noc zlikwidowano rozwydrzone bandy nieobliczalnych i groźnych chuliganów politycznych. Wspieranych przez obce pieniądze i propagandę. Niestety ówcześni przywódcy przekazali władzę siłom wstecznym, kościelno-reakcyjnym, nieudolnym i sprzedajnym. W rezultacie mamy kraj ludzi zniewolonych, dyktaturę obcych mediów, rozrastającego się prekariatu, czyli ludzi bez przyszłości, miliony emigrantów, odprzemysłowioną kolonię niemiecką i bezwolnego satelitę wplątanego w samobójcze wojny zaborcze i wojny z sąsiadami. A prezydent świeci świeczki wolności dla uczczenia zbrodniczych band banderowców. Coraz gorszy smak ma szampan.

  180. Niestety nie pamiętam gdzie miałem pójść 13 grudnia 1981r. bo miałem wówczas 4 latka, ale obawiam się, że na zastrzyki w dupę, czego bardzo nie lubiłem.

  181. @anumlik
    „Turcja rozpoczęła negocjacje akcesyjne z Unią Europejską znacznie wcześniej, bo 3 października 2005 roku. Na “ostatniej prostej” też zdarzają się upadki. Ale masz rację. Nie warto dłużej “męczyć tematu”. Swoje zdanie wyraziłem”

    Akcesja do UE swoją drogą, a akcesja do Shengen swoją, panimajesz? Wielka Brytania jest w UE, ale nie jest w Shanegen. Turcja (raczej) nie będzie w UE, ale będzie w Shengen (casus Norwegii). To są dwie osobne sprawy i nie należy ich łączyć.

  182. @anumlik
    Chociaż nie, Shengen to jeszcze co innego niż wizy.

  183. Kartka z podr0óży 8 grudnia o godz. 9:45
    ================
    .
    >>> Georges53   … Mam nadzieję, że się Panu spodoba. Jest co prawda mało liryczna ale niesie w sobie potencjał optymizmu politycznego. >>>>
    .
    Szanowny KzP,
    Dzieki za jutuby Murów, ale…
    Optymizm polityczny to Pana działka. Ja mam inną wizję, (pewnie zauważył Pan z moich poprzednich wpisów… ), tę ze smrodem palącego sie lotniskowca Floty 6-8, (inclusive), jako ostrzeżeniem „Albo rybka, albo pipka. DECYDUJCIE SIĘ”.
    Ciekawość mnie gryzie, co zadecydują. Nie mogę już się doczekać.
    ………
    Nie ma co płakać nad Planetą. Planecie to nie zaszkodzi. Planeta odpocznie sobie z 15mln lat; ewolucja zacznie na nowo, od kakroczy. Miejmy nadzieje, ze kakrocze bedą mialy więcej oleju w głowach i zadbają lepiej o Planete niż ta dzika małpa…
    Może być tylko lepiej, bo gorzej być nie może…
    Planeta ma duzo czasu.
    ………
    ………..
    Kiedyś na jakiejs konferencji naukowej, astrofizyk mowil, ze za 5mld lat, słońce spęcznieje w fazie czerwonego giganta, pochłonie Ziemię i Ziemia zostanie zniszczona….
    Jakis słuchacz wstaje i pyta nerwowo:
    „Przepraszam, SzPan powiedzial za 5mln lat, czy za 5mld lat…?”
    „Za 5mld…”
    „Aaaa, to dzieki Bogu, już zacząłem się martwić…”
    Pozdr.
    …….
    P.S. tak nastraja mnie ta załączona Biczewska.
    P.S. Żannę Biczewską powtórzyłem, zgodnie z Pana zyczeniem. Zauważył Pan?

  184. @fidelio
    Cieszę się, że wreszcie (?) odróżniłeś wizy od strefy Shengen 😉

  185. Zapatrzone w swoje odbicia tutejsze komentatorki i tutejsi komentatorzy – zarówno wizowi jak i dewizowi notorycznie objawiąją wiare w moc sprawczą własnych słów.

    Zjawisko to jest związane z dominacją kultury elit wrozmieniu przeciwstawienia kulturze masowej.

    Wiekszość praw, większość twierdzeń i większość cudowności kulturalnych się nazywa jak przypominał Andrzej Mostowski:

    Trzeba znać dowodu tych twierdzeń matematycznych, które się nazywają: Pitagorasa i póżniejsze dowody.

    O pewniku Euklidesa w kontekście egzaminu nie wspominał.

    Przypomnialo mi sie to w kontekście papieża, pięciu bskupów i dzisiejszego marszu. Episkopat szybciej znał małe wzięcie u parafian ideii wyjazdu na marsz niż Komitet Polityczny Prawa i Sprawiedliwości.

    Instytucjonalny kościół katolicki w Polsce to tysiące prawiących kazania. I nawet najpłodniejszy klon @Kartki Z Podróży lub @Orteqa to tylko może być lokalna osobliwość. Proboszcz mając do wyboru naprawę dachu lub dofinansowanie wycieczki starych parafianek i parafian chcących obejrzeć wieczorem tęczę na Placu Zbawiciela wybiera dach a nie poparcie dla samozwańczego mesjasza.

    Polityka jako tygodnik, to jest nisza. I umieszcza niezrozumiałe teksty w rodzaju:
    Samoloty spadają same z siebie.

  186. @vandermerwe
    „bez slowa wyjasnienia.
    Jestem przekonany, ze ktoregos dnia swiat zachodni dozna “olsnienia”, gdy zostanie opublikowany raport o rownie haniebnych egzekucjach za pomoca samolotow bezzalogowych. Wtedy rowniez bedzie wiele zdziwienia i prob usprawiedliwienia czy zaniki pamieci. Tyle tylko, ze to wszystko jest “tajemnica publiczna”, tylko nalezy CHCIEC WIEDZIEC!!!”

    Ludzie nie chcą wiedzieć, ludzie chcą konsumować i się rozmnażać. Zainteresują się światem dopiero wtedy jak powyższe procesy zostaną zakłócone. Oczywiście są wyjątki od tej zasady, ale to tylko wyjątki.

  187. Chalid Szejk Mohamed, który wg opublikowanego raportu był przetrzymywany w Kiejkutach, własnoręcznie odrąbał głowę dziennikarzowi „WSJ” Danielowi Pearlowi (wideo z egzekucji można obejrzeć w sieci). Czy taka osoba zasługuje na wyrazy współczucia? Według mnie powinien do końca życia gnić w Guantanamo razem ze swoimi braćmi.

  188. Trzeba rozpowszechniać ten filmik, bo jest genialny. Ktoś go tu kiedyś linkował, ale był chyba bez polskich napisów, a ten jest z napisami. Trwa pięć minut, polecam wszystkim 🙂
    https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=WHM49c5pRck

  189. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    H. R. Resolution N 758. US Lawmakers Push Europe to Big War

    ” In early November German Der Spiegel published an interview with 91-year-old Henry Kissinger, one of the old-timers of American diplomacy and foreign policy. The former State Secretary talked about war and peace, Ukraine and Crimea, the mistakes on the side of the United States and Europe as they implemented their policy towards Moscow.
    Mr. Kissinger was never a friend of Russia. To the contrary, he always did his best to weaken the USSR and then Russia in belief that the policy met the interests of the USA. It makes his opinion carry even more weight. Kissinger is sure that Washington and Brussels are responsible for the escalation of the situation in Ukraine (…) The author continues, «Russia is charged with using «trade barriers to apply economic and political pressure» and interfering in Ukraine’s «internal affairs». This is almost comical. The U.S. has imposed trade barriers and sanctions on Russia, Belarus, Iran, Cuba, Burma, Congo, Sudan, and a host of other nations». He adds «Was that not the State Department’s Victoria Nuland, along with John McCain, prancing around Kiev, urging insurgents to overthrow the democratically elected government of Viktor Yanukovych? Was Nuland not caught boasting about how the U.S. had invested $5 billion in the political reorientation of Ukraine, and identifying whom we wanted as prime minister when Yanukovych was overthrown?» …

    – The status of South Stream and the newly announced Russia-Turkey gas deal is much more than it seems. –

    http://www.strategic-culture.org/news/2014/12/13/russia-and-turkey-gas-deal-can-save-europe-and-world.html

    ” Polenergia, spółka należąca do Kulczyk Investments chce wybudować gazociągi w Polsce i Niemczech, które pozwolą na dostarczanie miliardów metrów sześciennych gazu na Ukrainę. Projekt ma szansę być gotowy na przełomie lat 2018-2019. Inwestycją zainteresowana jest Ukraina.
    Polenergia to spółka zajmująca się m.in. budową farm wiatrowych i dostarczaniem paliwa z biomasy. Jej większościowym akcjonariuszem jest Kulczyk Investments. Polenergia chce zbudować nowe połączenia gazowe na granicy niemiecko-polskiej, dzięki którym poprzez polski system przesyłowy Ukraina byłaby w stanie otrzymywać w przyszłości miliardy metrów sześciennych gazu z Zachodu. Inwestycja będzie też wymagała budowy gazociągu po stronie ukraińskiej. Spółka chce realizować inwestycję z ukraińskim Naftohazem. Obecnie Ukraina kupuje stosunkowo niewielkie ilości gazu z UE, które są dostarczane z wykorzystaniem m.in. polskich gazociągów.” pisze Rzepa ….

  190. zarzucilem szynel, ktory zafasowalem wiosna, spakowalem szybko plecak i ,
    mowiac sobie w duchu, jak wojna, to wojna, wsunalem do niego dodatkowa butelke czystej i karton papierosow zabunkrowane na czarna godzine (byly to, pamietam jak dzis, schabowe bez filtra),”wojne i pokoj” tołstoja w oryginale, no i ruszylem w kierunku czolgu,ktory stal przy drodze do dworca kolejowego, nie wiedzac jeszcze w tym momencie, ze do w-wy nie dojade (c.d.n.)

  191. Georges53

    Oczywiście, że zauważyłem namiar na Żannę. Dziękuję!

    Czekałem z odpowiedzią aż się Pan odezwie.

    ——————————

    Ciekawy Komentarz. Pisze Pan:

    „Nie ma co płakać nad Planetą. Planecie to nie zaszkodzi. Planeta odpocznie sobie z 15mln lat; ewolucja zacznie na nowo, od kakroczy”

    Proszę sobie wyobrazić, że niedawno czytałem iż w zonie czarnobylskiej osiedliły się brunatne niedźwiedzie. Świetnie się w niej mają, z powodzeniem się rozmnażają.

    To pierwsze niedźwiedzie w tych okolicach od ponad 100 lat

    Proponuję poniższy film

    https://www.youtube.com/watch?v=ud33w26qsWQ

    Pzdro

  192. na pierwsze 500 m potrzebowalem prawie pol godziny, ktora wydaja mi sie byc najdluzsza w moim dotychczasowym zyciu; w glowie mialem gonitwe mysli, wszystkie teorie spiskowe zaslyszane podczas ostatniego poltora roku, stawaly mi przed oczyma,
    a strach (on rzeczywiscie to potrafi) od czasu do czasu tak dupe sciskal, ze stawalem w sniegu; a raz nawet przysiadlem w zaspie: a moze to jednak „ruskie”, a jak zaczna strzelac, tak po prostu, bez pytania?

  193. Dla mających kłopoty ze zrozumieniem @staruszka:

    Dotychczas tylko nikly promil nikłego promila lotów samolotowych skończyło się katastrofą. Po wygranej PiS ta frakcja się zwiększy pod wpływem fal pola grawitacyjnego niosących negatywną energię i zaprzeczone masy. Surf na e-Polityce wzmocni się mimo gwałtownego wzrostu populacji klawiaturowych rekinów.

    Gdy na wysokości 30 metrów strażak sikawką polewa zalany potokiem słów ekran peceta w płonącym mieszkaniu, to woda wypływa z jego sikawki pod ciśnieniem atmosferycznym, mimo że pompiarz na dole bardzo się stara.

    Prognoza na dziś dla Aleji Ujazdowskich:
    Przelotne deszcze wzdłuż – bez dialogu na Na Rosdrożu.
    Taki sobie odjazdzik mimo wkurzonego Szopena.

  194. @orteg:
    nu, priekrasna, ja tolka, kak maskwa, sljozam nie wierju…

  195. WRONA skona.

    I skonała.

    Ciekawe, że stalinowski półgłówek świętuje szampanem początek końca zasranej Polski ludowej. Budujące, choś półmózg pewnie nie zdaje sobie sprawy z karykaturalności swego gesty. A ten szampan to pewnie prawdziwy, a nie jakieś tam siki typu Igristoje. Kto z partyjnych szumowin poniżyłby sie do picia sowieckiego „szampana” dla chołoty ? Moskiewscy wasale pijali tylko prawdziwe szampany, bo im sie przecież należało.

    WRONA skonała bezpowrotnie. Z wdzięczności zapalę świeczkę w oknie. I drugą za Ślepego, co by mu ogień w piekle nigdy nie wystygł.

  196. Bywalec 2.   11 grudnia o godz. 16:05
    ============***
    .
    >>> …czy aby napewno powinnismy szukać naszego zbawienia w putinowskiej Rosji ? >>>
    .
    A kto mówi o szukaniu zbawienia?
    Ja nie.
    Nie przypominam sobie nikogo, NIKOGO na tym blogu kto szukał zbawienia u Putina.
    Czego ja szukam? Ja chce zobaczyć dopie…dolenie sk..synom, bandytom mordercom i bezczelnym kłamcom.
    Ponieważ ten bezczelny kłamca i bandyta jest mocarny, więc tylko w Putinie nadzieja.
    ( założywszy że nie utraci jaj po drodze, albo pieniążki p. Kagan-Nuland nie kupią kogoś w jego otoczeniu, kto mu sztylet między łopatki wbije..
    Juz takie glosy odzywaly się w Jueseju; nie byly to glosy meneli, ale kongresmanow. Prawodawców, k..wa ich mać!)
    .
    Ja już swoje wyżyłem, co mialem wyżyc, i chętnie dałbym sobie skrócić swoją kadencję, zeby tylko mieć pewność, ze sku…syny dostaną rachunek za swoje.
    W tym celu, sprzymierzyłbym się z samym diabłem, a nie tylko z Putinem.
    Sam poszedłbym do piekła na ochotnika, zeby tylko mieć pewnosc że oni, sk..syny, każden jeden, RÓWNIEŻ.
    I ze w ostatniim momencie swiadomości przemknie im przez mózg ‚”Co myśmy, k..wa, zrobili!!??”
    .
    Dlatego, dzieki Bogu za każdy bejsbol, Topol i Buławę, i za każdą rakiete chińską. I irańską. Niech będą w pogotowiu. Mam nadzieję, ze Putinowi ręka na guziku się nie zawaha.
    .
    Nie trzeba być dyplomowanym bystrzachą zeby widzieć kto jest agresorem. Ja widzę ze Putin wykazuje swiętą, anielską cierpliwość, do tych bandytow i klamców, z którymi wstyd by zasiaść do stołu czy podać rękę. Widze ze Ruscy chcą tylko być zostawieni w spokoju.
    Nie podobają Ci sie Ruscy!? Zostawić ich w spokoju!
    Nie podobają Ci sie Ruscy!?  Bądź konsekwentny, zrezygnuj z gazu i ropy, nie posyłaj jabłek ani świn. Sam zeżryj. Ku chwale Ojczyzny.
    A nie drzyj mordy! Nie obsikuj bohatersko nogawek. Też mi Virtuti, ratlerka ich mać.
    .
    Jesliby byli agresywni, to inna para kaloszy. Ale nie sa. Wiec zajmijcie sie wlasną d..ą, do cholery!
    Ale nie… Trzeba im wcisnąć tę coca colę i „demokrację”.
    Cokolwiek Was spotka, dobrze wam tak. Dobrze sobie zasłużyliście.
    .
    A więc…
    Panie Putin, spuść ta bania,
    Tu jest nie do wytrzymania.
    ……
    ………
    A co do Polski to kojarzy mi sie taka bajeczka o lwie hipochondryku.
    Mrówka ugryzła lwa w nos. Lew hipochondryk płacze ” Ohh, jaki ja jestem biedny, jak mnie boli, już na pewno zaraz umrę…”
    A mrowka wypręża się na całą długość i szerokość, preży swoje wątłe odnóża i cienko piszczy:
    „TAKIE SĄ PRAWA BUSZUUUUUUU!!!!!”
    .
    Już rozne Radki, Sylwie i inne bohatery i jaszczembie maja przygotowaną drogę odwrotu na Zaleszczyki…
    Ale nie wszyscy się tam zmieszczą…
    …………
    ………….
    … i jeszcze mi się przypomina…
    Parę księżyców temu, strasznie Australia się oburzała, ze chińska marynarka australijską marynarkę strasznie… harass …
    ( Jak to po polsku..? niepokoi…? agresywnie zaczepia…? rozpycha się bezczelnie…? ). Nęka! ( to ze slownika )…
    I gdzież to ci bezczelni Chińczycy Australijczyków tak rozpychali? Na Morzu  PołudniowoChińskim!
    Nie na Morzu PoludniowoAustralijskim, nie na Morzu PołudniowoAmerykańskim ( takie skargi bym zrozumiał…).
    Tylko na PołudniowoChińskim!
    Oh, żesz ty w życiu! Co ja tu robię? Ja chyba jestem z innej planety.

  197. Dron – cóż za piękny wynalazek ! I jakże użyteczny. To fascynujące, jak bezpiecznie i wydajnie można dziś eliminować wszelką szumowinę, nie ruszając się przy tym z kraju.

  198. w miare zblizania sie do pojazdu, ktory stal samotnie, w dziwnej pozie, z lufa armaty skierowana ku niebu, zauwazylem rowniez stojace obok umundurowane postaci, ktory wpatrywaly sie badawczo w czolg i,zdaje sie, nie poswiecali okolicy najmniejszej uwagi, kamien zaczynal mi sie zsuwac z serca i spadl ostacznie, gdy z wiezyczki wysunela sie glowa w slynnym chelmofonie janka kosa i krzyknela
    trzykrotnie, a donosnie, najslynniejszy polski przymiotnik posilkowy:
    „Q..a! Q..a!Q..a!”
    (c.d.n.)

  199. rękoczyn g.12:47
    Też zapalę świeczkę. Z wdzięczności.

  200. Po ile dziś rubelek ?

    Purin ! Putin ! Putin !

  201. Fidel Castro otrzymał Pokojową Nagrodę Konfucjusza. http://rt.com/news/213643-china-peace-prize-castro/
    To wyżej niż Nobel dla różnych pajaców i zbrodniarzy.

  202. Feliks Stychowski
    13 grudnia o godz. 11:43

    Bardzo interesująca analiza, dzięki.

    UE zdaje się na rozkaz Wielkiego Brata, odmroziła sobie uszy….

  203. uderz w stol, nozyce sie odezwa 😉

  204. Od kilku lat mam coraz bardziej jasne wrażenie, że wpadliśmy z deszczu pod rynnę.
    Dyktowanie nam polityki wewnętrznej i zagranicznej, chyba nigdy tak nas nie ubezwłasnowalniało jak obecnie.
    Ale cóż, ludzie mają niewielki wpływ na polityke rządów…..
    Nawet tą samobójczą z normalnego punktu widzenia.

  205. Krótki acz treściwy dokument o zawaleniu się WTC 7 (z polskimi napisami):
    https://www.youtube.com/watch?v=9Z36s0yLe9A

  206. Blogowi geopolitycy zaszczuwani przez panią Nuland wk…wiani przez panią Psaki, ubezwłasnowolnieni przez terrorystów solidarnościowych, popijający bezproduktywnie szampan w rocznice stanu wojennego, marzący o Putinie wybitnym szachiście wreszcie z dłońmi dociskającymi odpowiednie guziki na atomowym pulpicie, nie mogą się doczekać, kiedy piękna Netrebko zaśpiewa Polsce Requiem.
    Pzdr, TJ

  207. Komiczne skutki bałaganiarstwa wyborczego.

    Na mojej trasie trzy bilboardy z panią premierą Kopacz.

    Postawiono je przed II turą wyborów samorządowych nie wiedzieć czemu w jednym miejscu co powoduje poczucie osaczenia przez panią premierę, która patrzy na przechodnia z trzech stron świata – jak Światowid.

    Pani premier na bilboardach wspiera jednego z kandydatów na prezydenta miasta. Tradycyjnie sfotografowana została od dołu, z wystającą do przodu szczęką i wzrokiem wpatrzonym wysoko w przestrzeń co ją upodabnia do monumentalnych rzeźb przodownic pracy spod Pałacu Kultury w W-wie.
    Kandydat na prezydenta, nieco z tyłu, łysy, malutki, dobrodusznie uśmiechnięty. Przed II turą wyborów to ciagnięcie za sobą cherlawego kandydata przez dominę – premierę nawet robiło budujące wrażenie.

    Ale po II turze już nie, bo łysy, malutki sromotnie przegrał wybory i ta przegrana zmieniła kontekst bojowego wizerunku pani premiery. Stało się to śmieszne i kompromitujące dla premiery.

    Nocą pani premierze z bilboardów ktoś domalował pod oczami since – tzw „lima” z których ocieka tusz zmieszany ze łzami. Teraz wyglada jakby brała udzial w kampanii przeciwko przemocy domowej. A mały, łysy z tym dobrodusznym usmieszkiem stojący z tyłu nabrał wyglądu psychopaty.

    Ciekaw jestem dalszych zmian kontekstów wizerunku pani premiery. Pewnie będą bo przecież komitety wyborcze maja 30 dni na usuniecie z ulic materiałów wyborczych.

    Pzdro

  208. Oto zbrodniarze i pajace, którzy otrzymali pokojowego Nobla:

    Kailash Satyarthi and Malala Yousafzai
    „for their struggle against the suppression of children and young people and for the right of all children to education”

    Ellen Johnson Sirleaf, Leymah Gbowee and Tawakkol Karman
    „for their non-violent struggle for the safety of women and for women’s rights to full participation in peace-building work”

    Organisation for the Prohibition of Chemical Weapons (OPCW)
    „for its extensive efforts to eliminate chemical weapons”

    Muhammad Yunus and Grameen Bank
    „for their efforts to create economic and social development from below”

    Wangari Muta Maathai
    „for her contribution to sustainable development, democracy and peace”

    Shirin Ebadi
    „for her efforts for democracy and human rights. She has focused especially on the struggle for the rights of women and children”

    Médecins Sans Frontières
    „in recognition of the organization’s pioneering humanitarian work on several continents”

    Nelson Mandela and Frederik Willem de Klerk
    „for their work for the peaceful termination of the apartheid regime, and for laying the foundations for a new democratic South Africa”

    I na koniec największy pajac i zbrodniarz:
    Mikhail Sergeyevich Gorbachev
    „for his leading role in the peace process which today characterizes important parts of the international community”

  209. Tejot

    Masz rację, Anna Netrebko jest piękną kobietą

    https://www.youtube.com/watch?v=e1SPf71OcH4

    Pzdro

  210. tejot,

    to są posowieckie dzieci specjalnej troski, sieroty, które służalczość wobec Moskwicza wyssały z krwią rodziców. Im trzeba współczuć, co nie znaczy, że trzeba im ustępować w ich retoryce.

  211. Premier Ukrainy zdaje sobie sprawę ze sceptycyzmu Brukseli i przyznaje, że Ukraina nie ma co liczyć na zagraniczną pomoc bez podjęcia reform. Dlatego do Brukseli jedzie nie tylko z wyciągniętą ręką. W drugiej ręce ma aktówkę z planami reform. Przewidują one drastyczne cięcia w wydatkach budżetowych.
    Taryfy opłat za wodę, prąd, gaz i ogrzewanie prywatnych domostw mają wzrosnąć dwu- lub nawet trzykrotnie. Wiek emerytalny ma zostać podniesiony z 60 do 63 lat. Bezpłatną opiekę medyczną ma zastąpić system ubezpieczeń. Zredukowane czy wręcz skasowane ma zostać wsparcie dla osób najniżej zarabiających

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/raport-zamieszki-na-ukrainie/aktualnosci/news-ue-domaga-sie-od-ukrainy-szybkich-reform,nId,1574490#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    ================

    Przepis na sukces, czy rewolucję, ja się pytam…..

  212. Kartka z podróży. 13 grudnia o godz. 12:11
    =================
    .
    >>> Georges5. Oczywiście, że zauważyłem namiar na Żannę >>>
    .
    Czy ta moja Żanna też nastroiła Pana optymistycznie…? 🙂
    .
    Przepraszam za bląd w nicku w poprzednim wpisie.
    …..
    …..
    Co do zony czernobylskiej, to juz dawno nie jest to dla mnie niespodzianką. Śledziłem informacje, które choc z trudem, przedostawaly sie. Ale i tak nikt nie zwracal uwagi. Katastrofa to bardziej sosisty temat.
    Na pewno powazna katastrofa przemysłowa, ale nawet nie największa; bez porównania np. Bophal, gdzie winnych ( amerykanskich ) do dziś nikt nie niepokoi.
    Reszta to 100% paniki; ewakuacja zony i miasta bez sensu; promieniowanie naturalne w niektórych miejscach, nawet Europy, większe niż w zonie, i ludzie tam zyją od tysięcy lat, bez specjalnych problemów.
    Ale kolosalny przekret! ( te tony dotacji i odszkodowań europejskich )
    ….

    Ale dla niedzwiedzi dobrze. Naturalny rezerwat powstal.
    Niedźwiedzie mają sie dobrze; pewnie dlatego ze expertów słuchać nie muszą…
    Do niedawna miełem mysz w niewoli. Karmiłem ja frykasami. Ale ona nie na wszystko leciała. Szyneczki nadobnej nie ruszyla, kielbaski ani ani, serek przedni też nie. Wybredna taka.
    Ja te frykasy odbieralem sobie od dzioba. Ja to jem, a ona nie chce…
    To mi dawało do myślenia. Co moja mysz wie o tym żarciu, czego ja nie wiem…?
    Czy rzeczywiście mamy się z czego cieszyć, ze jemy jabłka, których szanujący sie robal nie chce do pyska wziąść…?
    .
    … takie tam impresje, luźno związane…
    Pozdr.
    …………
    … a niedźwiedziom w Czernobylu – sto lat!

  213. ….Putin = Hitler – czemu nie ? NIe przeszkadza mi to porównanie i uważam je za uzasadnione.”…pisze Orteq niedorzecznie relatywizujjac H.
    Saldo mortale

  214. cynamon29
    12 grudnia o godz. 20:38
    Wstydze sie za Cynomana rozgrzeszajacego „Kwacha” cyt.Cynamona i Millera.

    Saldo mortale

  215. Ponize kolejne proby

    C y n o m a n a,

    ktory sie skarzy na niski poziom w blogosferze:

    Ponizej ostrzega cynamon29 przed zaraza terrorysta i rasita:
    1. cynamon29 pisze:
    2010-12-22 o godz. 13:03
    Oho, z a r a z a helwecka się rozszerza !
    Troll już się nie mieści w ramach swej nienawiści na blogu D.Passenta
    i szuka nowych przestrzeni cyjankalowania i cykutą poczęstunków…
    1. cynamon29 pisze:
    2010-12-22 o godz. 16:21
    …Na obydwu blogach mam wystarczająco wielu świadków na to
    kto jest tu t e r r o r y s t ą i r a s i s t ą…. Napotkaj najbliższe lustro i się przyjrzyj!

    cynamon29 pisze:

    2011-07-01 o godz. 00:02
    mag pisze:
    2011-06-30 o godz. 10:12

    Droga @mag, jeśli ty uważasz bazgroły intelektualne (sic!) ET i
    Slawomirskiego za (cyt. z Twojej wypowiedzi): „pisarstwo”, to ja jestem
    papież! Facet wylewa swoje frustracje (prawdopodobnie wynik ciężkiego
    syndromu dzieciństwa, wredna matka, jeszcze wredniejsza ciotka ta, co
    to za wredną matkę, była jeszcze wredniejsza!) miesza was z błotem,
    przy każdej nadarzającej się mu okazji (Ciebie @mag, @Bachę, @Zosieńkę
    etc., etc.),
    a Ty mu jeszcze dajesz błogosławieństwo na drogę!
    Wybacz ale nie pojmuję.
    Jakby taki ET czy Slawomirski wybili mi szybę, przeorali wbrew mojej
    wiedzy i woli mój trawnik, nie pozbieraliby się przed sądem – a wież mi,
    adwokatów mam przednich.
    A Ty co? Cyt. (lub prawie): „niech se gada, a co mi tam.”
    Na tej samej zasadzie funkcjonuje największa gangrena obecnej Polski,
    Jarkacz i jego sekta!
    Z tego: „niech se gada”, mogą przyjść takie konsekwencje, że Białoruś
    będzie przykładem do naśladowania, jako wzór cnót obywatelskich!

    @mag, jeszcze raz – Ty określasz imbecylne bazgroły ET jako pisarstwo,
    ja te bazgroły określam jako pisuarstwo, i to z najpodlejszego,
    najciemniejszego zakątka tej sekty!!!

    Pozdrowionka.
    cynamon29 pisze:

    2011-07-04 o godz. 16:07
    bacha pisze:
    2011-07-04 o godz. 10:57

    ‘On Pana, Panie Szanowny tez miluje. Sciskam Was serdecznie, choc na oko widac ze jajko jest jedno.”

    Lub zbuk!!!

    Basieńko kochana! Czy znasz może datę i miejsce ślubu „tychże dwóch”?
    Jakżebym był na tymże zjawisku obecnym, swą obecnością fizyczną!!!
    Scalenie jednostek w jednostkę scaloną, przy takim potencjale trucizny w
    „charakterkach” i „odczuciach względem bliżnich”, powinno przebić nawet
    cyjankali, arszenik i inne b. popularne trucizny!
    Słyszałem, (inf. chem. potwierdzona) że można zjeść pół kilo soli, a śmierć jest pewna (tyle że w męczarniach)!
    Jakby „te oba-dwa” przy zaślubinach tę sól zjadły? (nie życzę! – bom sadystą nie jestem.!) – byłby święty spokój!

    Saldo mortale

  216. Renkoczyn
    A Lech „Valeza”?

  217. Nieśmiało a uniżenie, robiąc durną minę i zczapką miętoszoną nerwowo w ręku, śmiem przypomnieć P.T. Władzy, że Konstytucja RP w Art. 40. wyraźnie głosi: „Nikt nie może być poddany torturom ani okrutnemu, nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu i karaniu. Zakazuje się stosowania kar cielesnych.”
    Także:
    Art. 41.
    1. Każdemu zapewnia się nietykalność osobistą i wolność osobistą. Pozbawienie lub ograniczenie wolności może nastąpić tylko na zasadach i w trybie określonych w ustawie.
    2. Każdy pozbawiony wolności nie na podstawie wyroku sądowego ma prawo odwołania się do sądu w celu niezwłocznego ustalenia legalności tego pozbawienia. O pozbawieniu wolności powiadamia się niezwłocznie rodzinę lub osobę wskazaną przez pozbawionego wolności.
    3. Każdy zatrzymany powinien być niezwłocznie i w sposób zrozumiały dla niego poinformowany o przyczynach zatrzymania. Powinien on być w ciągu 48 godzin od chwili zatrzymania przekazany do dyspozycji sądu. Zatrzymanego należy zwolnić, jeżeli w ciągu 24 godzin od przekazania do dyspozycji sądu nie zostanie mu doręczone postanowienie sądu o tymczasowym aresztowaniu wraz z przedstawionymi zarzutami.
    4. Każdy pozbawiony wolności powinien być traktowany w sposób humanitarny.
    5. Każdy bezprawnie pozbawiony wolności ma prawo do odszkodowania.
    Art. 42.
    1. Odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto dopuścił się czynu zabronionego pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. Zasada ta nie stoi na przeszkodzie ukaraniu za czyn, który w czasie jego popełnienia stanowił przestępstwo w myśl prawa międzynarodowego.
    2. Każdy, przeciw komu prowadzone jest postępowanie karne, ma prawo do obrony we wszystkich stadiach postępowania. Może on w szczególności wybrać obrońcę lub na zasadach określonych w ustawie korzystać z obrońcy z urzędu.
    3. Każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu.
    Art. 43.
    Zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości nie podlegają przedawnieniu.
    Art. 44.
    Bieg przedawnienia w stosunku do przestępstw, nie ściganych z przyczyn politycznych, popełnionych przez funkcjonariuszy publicznych lub na ich zlecenie, ulega zawieszeniu do czasu ustania tych przyczyn.
    Art. 45.
    1. Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.
    2. Wyłączenie jawności rozprawy może nastąpić ze względu na moralność, bezpieczeństwo państwa i porządek publiczny oraz ze względu na ochronę życia prywatnego stron lub inny ważny interes prywatny. Wyrok ogłaszany jest publicznie.
    To jest więc bardzo poważna sprawa z tymi torturami, jako że w tej, podobno wolnej Polsce, bezkarnie torturowano ludzi, poddawano ich okrutnemu, nieludzkiemu i poniżającemu traktowaniu, a kiedy to zostało ujawnione, to osoby odpowiedzialne za łamanie Konstytucji, takie jak ex-prezydent Kwaśniewski czy też ex-premier Miller są wciąż na wolności. Oznacza to, że w praktyce Konstytucja RP jest nic nie wartym świstkiem papieru, a politycy okazali się znów prawie-bogami, stojącymi ponad prawem.
    Pomijam tu inne, międzynarodowe aspekty tej afery oraz związane z nią zagrożenie dla Polaków – zarówno w kraju jak i za granicą.
    Mieliśmy stać się po zwycięstwie „Solidarności” demokratycznym, niepodległym państwem prawa, a okazaliśmy się być amerykańską kolonią, w której wolno jest bezkarnie łamać elementarne prawa człowieka, i w której politycy oraz służby specjalne, w tym też amerykańskie, stoją ponad prawem. Boję się mieszkać w takim państwie. Chyba na starość znów będę musiał poprosić o azyl polityczny. 🙁

  218. Pokojowa Nagroda Konfucjusza.

    Faktycznie została ustanowiona jako chińska reakcja na przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla dysydentowi Liu Xiaobo.

    Społeczność międzynarodowa zareagowała krytycznie na chińską nagrodę, postrzegając ją jako jedynie zabieg propagandowy chińskich władz. Zwracano uwagę na podobieństwo do Nagrody Narodowej III Rzeszy, ufundowanej jako odpowiedź na przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla Carlowi von Ossietzky’emu, oraz reakcji władz ZSRR na Nobla dla Andrieja Sacharowa.

    Hej Orteq ! Warning ! Warning ! Prawo Gowina/Godsona/Orteqa, czy jakie tam jeszcze prawo wymyslisz !

  219. Wiesiek59

    Kilka miesięcy temu, trochę prowokacyjnie, napisałem, że warunkiem udzielenia pomocy Ukraińcom powinno być stworzenie jakiś alternatywnych władz zajmujących się dystrybucją pomocy – alternatywnych wobec oficjalnych. Oczywiście miałem na mysli upiorną korupcję i nieudolność ukraińskiego państwa.

    Nie wiem czy zwróciłeś uwagę, że w zalinkowanym przez Ciebie materiale (za Deutsche Welle) wraca ten motyw:

    „Z ponad 10-miliardowej puli, obiecanej przez UE nieco mniej niż sto milionów, tzn. prawie jeden procent, ma być przeznaczone na pomoc humanitarną i odbudowę gospodarki, jak napisał Daniel Gros wspólnie ze Stevenem Blockmansem w analizie sytuacji Ukrainy. W obliczu wciąż szerzącej się tam korupcji takie programy pomocowe są jak kropla w morzu potrzeb.

    Ekspert radziłby raczej UE, by w przypadku Ukrainy pójść niekonwencjonalną drogą. Zamiast przekazywać pieniądze na ręce kijowskiego rządu, UE powinna urządzić na prowincji cały szereg małych biur i wypłacać pieniądze bezpośrednio potrzebującym. – Na przykład emerytom i biednym rodzinom, które otrzymają wysokie rachunki za ogrzewanie – proponuje Gros”

    Pozdrawiam

  220. badnick
    13 grudnia o godz. 14:27

    według niejakiego jasnego g…wna, gwiazdora blogowej lewicy, Valeza/Wałęsa to zbrodniarz i pajac, a więc nie ma co go wymieniać. Trzeba raczej dodać innych zbrodniarzy i pajaców, takich jak tegoroczna zbrodniarka czy pajac Gorbaczow, któremu nie wyszedł makijaż i zamiast umalować sobie usta na clowna, upacykował sobie czoło.

  221. Ciekawy tekst o Niemcu, który postanowił ulzyć ciężkiej doli udręczonych ruskimi sankacjami sadowników i kupić w Umęczonej jabłka.
    Czyli mity i realia.

    Tekst „Polska bajka o jabłkach. Niemiecki hurtownik bezskutecznie szuka solidnych dostawców” za Deutsche Welle:

    „Claus Sumperl: …. od paru miesięcy nie znajduję partnera, na którym mogę polegać. Nie jest to ogromne zamówienie, ale jakby nie było miałbym odbiorców na rocznie 300 do 500 ton jabłek. To nie jest tak mało, jeżeli ma się nadwyżki.

    Róża Romaniec: Czyli głównym problemem jest komunikacja?

    Claus Sumperl:: Owszem, po pierwsze korespondencja powinna być po angielsku oraz pisemnie. Ustalenia telefoniczne zawsze trzeba jeszcze potwierdzić mailem. Normalnie handlowcy odpisują jeszcze tego samego dnia. W Polsce zdarza się, że firmy nie odpowiadają na maile w ogóle lub dopiero w kilka dni pźniej po zapytaniu. Przyznam, że dotąd nie spotykałem się z takim podejściem. Bardzo profesjonalnie pracują Czesi oraz Europa Zachodnia. Oczywiście na południu Włoch zdarzają się przypadki, że umowy nie są dotrzymywane, ale to rzadkość. Dlatego doświadczenia w Polsce zaskoczyły mnie.”

    Całość tej pouczajacej opowieści pod linkiem:

    http://www.dw.de/polska-bajka-o-jabłkach-niemiecki-hurtownik-bezskutecznie-szuka-solidnych-dostawców/a-18126945

    Pzdro

  222. Kartka z podróży
    13 grudnia o godz. 13:50
    Tejot
    Masz rację, Anna Netrebko jest piękną kobietą

    Mój komentarz
    Kartko, masz rację. Netrebko piękna, tym bardziej piękna, że zaśpiewała dla Donbasu.
    Nie mogę dalej pisać, co mi w duszy gra, bo się wzruszyłem. Łzy zalewają klawiaturę.
    Znów dogania nas psychogeopolityka.
    Pzdr, TJ

  223. rękoczyn
    „Lechu” dostało tzw. pokojowego Nobla za doprowadzenie świata na krawędź III WŚ.

  224. Kartka z podróży
    Ukraina jest potencjalnie najbogatszym państwem Europy. A że jest w praktyce wręcz odwrotnie, to musi być to wina samych Ukraińców, tak więc jakakolwiek dla nich pomoc z definicji nie ma nawet najmniejszego sensu, jako że ona tylko pogłębi zacofanie Ukrainy i jej zależność od zagranicy.

  225. Tejot

    Ty masz juz chyba jakieś polityczne odchyły. Najwyraźniej Donbas i Putin stają się Twoją obsesją.
    Moim zdaniem wiele przez to tracisz.

    Oczywiscie piękna to kwestia gustu.

    Tym niemniej Anna Netrebko, moim zdaniem, jest po prostu swej bujnej, dojrzałej kobiecości piekna, atrakcyjna, pociagająca … .
    Spróbuj zapomnieć o swych politycznych zmorach – Donbasie, Putinie – i popatrz na nią po prostu tak jak mężczyzna patrzy na kobietę.

    Pzdro

  226. Georges53

    „Czy ta moja Żanna też nastroiła Pana optymistycznie…?”

    Żanna pieknie, lirycznie, prawdziwie śpiewa Rosjanom o Rosji. Tylko im pozazdrościć tego spiewu.

    Szkoda, że mnie nikt tak nie śpiewa.

    Pzdro

  227. @KzP – re: ścieżki zdrowia
    =xx===============
    .
    Pare lat temu, przy podobnej dyskusji, napisalem komentarz.
    Mam zachowany wycinek z australijskiej prasy, gdzie jest mimochodem wspomniane, bez jakiegoś specjalnego wstrętu, że w NSW, do poczatku ’80, świeża dostawa więźniow byla RUTYNOWO (takie słowo w orginale ) przepuszczana przez szpaler ( w orginale – gauntlet ) policjantów z drewnianymi pałami. Więźniowie byli bici do nieprzytomności, a gdy się już pozbierali, kuracja była aplikowana powtórnie.
    Wszystko to nie wyjątkowo, jak u górnego Gierka, ale RUTYNOWO.
    ……
    Czy australijska policja wzorowała się na polskich ludowych siepaczach, czy też byl to samodzielny wytwór lokalnej demokratycznej myśli, nie mam zielonego…
    Pozdr.
    ……….
    P.S. … moznaby tu interesująco dywagować nt. wyższości demokracji anglosaxońskiej nad takąż ludową…

  228. Ha , jak zwylle dpbre sobie w swiecie niestety ludzi /czyli najwyzsze
    specjes na planecie ziemi /…
    Netrebko zaspewala w Donbasie i wszyscy placza … nawet na klawiarure .. inych torturowano , pewnie Sprawiedliwie ? .. a leski nikt nie uroni ..
    Pozdrawiam
    ps.
    postawowilam miec na moim pogrzebie miec trabki z muzyka pozegnalna ,
    napewno ktos zaplacze … no ja …

  229. Badnick

    Masz rację.
    W Ukrainie jest jakiś błąd w założeniu. Ona jest sama dla siebie katastrofą.
    I oby tylko dla siebie.

    Krzepiące jest to, że opinia światowa powoli zaczyna ową skazę Ukrainy przyjmować do wiadomości.

    Pzdro

  230. Georges53

    Wspomniałem noca, że owe „ścieżki zdrowia” są dość popularną na świecie praktyka, ktora ma sterroryzować i złamać wolę oporu zatrzymanych, więźniów czy postronnych.

    Wywodzą tę praktykę z tradycji XIX-wiecznego wojska rosyjskiego (tzw. praszczęta). Skazany żołnierz biegł pomiędzy dwoma szpalerami żołnierzy bijących go kijami.

    Zresztą w sieci są filmy z Donbasu na których współczesnie w ten sposób Kozactwo karze swych maruderów.

    W Bazylii i Portugalii nazywa się corredor polones czyli „korytarz polski”

    Jak Pan pisze również na antypodach to jest praktykowane.

    Terror i jego formy jak widać nie znają granic.

    Pzdro

  231. Badnick
    Czy mógłbyś szerzej objaśnić, na czym zasadza się odkrywcza myśl : ,, Ukraina jest potencjalnie najbogarszym państwem Europy” ?
    Z czego, mianowicie ma wynikać to bogactwo, a UA nie potrafi z niego skorzystać?

  232. Kartka z podróży
    13 grudnia o godz. 15:05
    Tejot
    Ty masz juz chyba jakieś polityczne odchyły. Najwyraźniej Donbas i Putin stają się Twoją obsesją.
    Moim zdaniem wiele przez to tracisz.

    Mój komentarz
    Kartko, nie kręć. Umieściłem w swojej syntezie postaw blogowych piękną Netrebko tylko dlatego, że inspiracją tej syntezy był komentarz JG, który oznajmił uroczyście ni z gruszki ni z pietruszki:

    jasny gwint
    13 grudnia o godz. 13:05
    Piękna Netrebko daje milion do Donieckiej Opery. http://polish.ruvr.ru/2014_12_12/Milion-od-Anny-Netrebko-dla-donieckiej-opery-2305/

    Ta synteza postaw w mojej koncepcji obejmuje także Ciebie Kartko, gdy rzucasz się z gorliwością trapera na Ukraińskie sprawy, by je wyżąć, odcedzić i przedstawić blogowi jako agonię faszystowkiego państwa pod przywództwem Czekoladowego Króla i Arszenika.
    W Ukrainie kręci Cię klęska, rozkład i rozpad. Jesteś pod tym względem przewidywalny do bólu.
    Pzdr, TJ

  233. halen
    1. Doskonałe gleby.
    2. Przyjemny klimat, szczególnie na południu.
    3. Bogactwa mineralne.
    4. Tradycje industrialne.
    5. Ciekawe zabytki.
    Tylko ludzie jakoś nie ci, co trzeba…

  234. „Nie czyń innym, czego dla siebie nie pragniesz” („Dialogi” XII, 2)
    To jakies takie podejrzanie chrzescijanskie jest . Nagroda podobnie (15000$) watykanska (oszczedna). Z drugiej strony na grzyba mu wiecej , czy jemu brakuje na bilety autobusowe ? Nie . Tam nie ma autobusow ale za to za zabicie krowy -20 lat wiezienia
    Ile moze kosztowac bilet (dla pajacow ulgowy) w Krakowie?

  235. Piękna Anna Netrebko śpiewa w NYC w Metropolitan Opera z naszym, równie przystojnym i równie utalentowanym Mariuszem Kwiecieniem!

  236. Kartka z podróży
    To raczej Ukraińcy a nie Ukraina „jako taka” jest katastrofą, co więcej, samą esencją katastrofy.

  237. Georges53 („ścieżki zdrowia”)
    Ci się dziwisz? Australię zasiedlili anglosascy zboczeńcy: zarówno jako więźniowie, k u r w y męskie, żeńskie i nijakie i jako strażnicy więzienni… Australia jest więc kontynentem zboczeńców, szczególnie, że Aborygeni zostali tam praktycznie wymordowani, w 100% na Tasmanii, w ponad 99% w Wiktorii a w reszcie stanów i terytoriów w 90-99%.

  238. badnick
    13 grudnia o godz. 15:02

    no pewnie ! Na krawędź III wojny światowej ! A może IV-tej ? Jak szaleć, to szaleć ! Nie żałuj sobie. Tak jak Ukraina ma być esencją katastrofy, tak twój wpis jest esencją zdurnienia. Można wszystko przypisywać Wałęsie. To zajęcie łatwe, modne, tanie i przyjemne, ale nawet i tutaj absurd ma swoje granice.

  239. Męczyło mnie to, męczyło i wreszcie wiem, dlaczego aktorka odtwarzająca postać Wandy Wasilewskiej w filmie ,,Ada” wydaje się taka bliska i znajoma, jakby się ją znało od dziecka. Mowa o tej kobiecinie w chustce na głowie, tej z fotosów zamieszczanych w kółko na portalu „GW”, której twarz jest taka dobra, swojska i polska. Oto rozwiązanie zagadki:

    http://ywd.pl/wp-content/gallery/banknoty-prl-1/20_a.jpg

    Nawiasem mówiąc, zdaje się, że tam nie chodziło o Wasilewską, tylko o inną, równie zasłużoną dla Polski postać, muszę to jeszcze sprawdzić w Wikipedii. Film chyba też się jakoś inaczej nazywa. I ta Ada, czy Ida, chce być podobno mniszką, a nie komsomołką. Zresztą powiem szczerze, w międzyczasie jakoś straciłem serce do tej sprawy. W pierwszej chwili pomysł oparcia filmu na tym, że ktoś odkrywa, że jest Polką, a nie Rosjanką, wydał mi się artystyczną rewelacją. Stąd mój żywiołowy entuzjazm, któremu parę dni temu dałem wyraz na blogu.

    Ale teraz… Po ochłonięciu… Czy ja wiem… Rosjanka, Polka, Niemka, Eskimoska… Who cares?! Czy to nie wszystko jedno? Czy istnieje jakiś dorzeczny powód, żeby na wieść, że się jest Polką, a nie Rosjanką, przeżywać wielki dramat i wywracać swoje dotychczasowe życie do góry nogami? Czy taka sytuacja w ogóle jest psychologicznie możliwa?

    Urodziłaś się dziewczyno w Rosji, wychowałaś się w Rosji, całe życie spędziłaś wśród Rosjan, to jesteś Rosjanką. Twój ojciec zginął na wojnie, matka umarła zaraz po urodzeniu ciebie, dorastałaś w sierocińcu. To nie zmienia faktu, że jesteś Rosjanką. I gdy jakaś porąbana ciotka, która cię tam oddała, ale której nigdy na oczy nie widziałaś, pakuje ci się z kopytami do młodego życia i obwieszcza, że jesteś Polką, to co najwyżej wyrażasz uprzejmie zdziwienie i dalej jesteś Rosjanką.

    To jest normalna ludzka reakcja. Inaczej mogłaby zareagować tylko osoba niespełna rozumu. Albo występująca w ambitnym filmie. Zbyt ambitnym. Szukającym dramatu tam, gdzie go nie ma.

    Powie ktoś: Ale tu zachodzi wyjątkowy przypadek. Zaszła pomyłka. W tym filmie wcale nie chodziło o bycie Polką. Chodziło o zupełnie inną narodowość.

    Chyba się nawet domyślam, o jaką narodowość chodziło. Ale czy to coś zmienia? Czy dziewczyna dowiadująca się, że pochodzi z tej zupełnie innej narodowości, jest jakoś predestynowana, by zachować się inaczej niż dziewczyna dowiadująca się, że jest dajmy na to Polką? W jaki niby sposób jest predestynowana? O co tu chodzi? O zew krwi, o głos z nieba?

    Znajdowano czasem dziecko wychowane wśród wilków. Takie dziecko oczywiście należało wilkom odebrać i umieścić je wśród ludzi. Uświadomić mu, że jest człowiekiem. Ale w imię czego brać dziecko wychowane wśród jednych ludzi i oddawać je innym ludziom? W imię czego wmawiać mu, że do nich należy?

    Ta Wasilewska, czy Wolińska, była zdaje się komunistką, duszą i ciałem oddaną idei internacjonalizmu wyssanej z dzieł Róży Luksemburg. Jakim cudem takiej kobiecie mógł w ogóle przyjść do głowy pomysł, żeby uświadamiać narodowo swoją osieroconą siostrzenicę? Czy z jakiegoś powodu uznała, że dla tej innej narodowości należało zrobić wyjątek? Że akurat w tym wypadku ideę zanikania narodów wolno wyrzucić za okno? Co, poza nacjonalistycznym przesądem i głupotą życiową, mogło nią kierować? Wygląda na to, że nic. A jednak z tej nakręcanej przesądem głupoty, z tego nieistniejącego zewu krwi, z tego kompletnie wydumanego konfliktu tożsamości, z całkowicie nieprawdopodobnych reakcji emocjonalnych pobożnej dziewczyny, natchniony reżyser postanowił skonstruować dramat filmowy. Odniósł sukces. Ładnie sfotografowany, podniosły kicz spodobał się publiczności i krytykom. Jest nawet kandydatem do Oskara…

  240. badnick
    Czy mógłbyś wskazać mi państwa rozwinięte, bogate, w którym wkład do PKB kraju z rolnictwa, pzekracza 10%, a zatrudnienie w tym sektorze jest większe od 5% ,ogółu zatrudnionych?
    Czy klimat południa Ukrainy, jest na tyle przyjemny, że mógłby, skutecznie konkurować z klimatami całego basenu morza Czarnego, że o Śródziemnym nie wspomnę?
    Co to są tradycje industralne i jakie przewagi UA mogą z tego wyniknąć?
    Zasoby mineralne….
    Zasoby mineralne…czy należyta ich eksploatacja z przerobem na miejscu, pozwala spekulować o dochodach na poziomie Norwegii? Przy dziesięcio krotnie większej populacji?

  241. badnick
    13 grudnia o godz. 15:52
    halen
    1. Doskonałe gleby.
    2. Przyjemny klimat, szczególnie na południu.
    3. Bogactwa mineralne.
    4. Tradycje industrialne.
    5. Ciekawe zabytki.

    Mój komentarz
    Ja bym dodał do tego:

    Szerokie stepy pełne słońca i zieleni
    Morze pełne owoców morza
    Rzeki pełne wody
    Porty słonowodne i słodkowodne
    Itd.
    Pzdr, TJ

  242. Tejot

    „W Ukrainie kręci Cię klęska, rozkład i rozpad”

    Masz racje, to jeden z głównych powodów dla których się Ukrainą interesuję.
    Jej dekadencki upadek mnie intelektualnie pobudza i ozywia.

    Pzdro

  243. Kartka z podróży
    13 grudnia o godz. 16:19
    Tejot
    “W Ukrainie kręci Cię klęska, rozkład i rozpad”
    Masz racje, to jeden z głównych powodów dla których się Ukrainą interesuję.
    Jej dekadencki upadek mnie intelektualnie pobudza i ozywia.

    Mój komentarz
    Bałagan w Ukrainie ma tyle wspólnego z dekadencją, co dumka ukraińska z operą włoską.
    Pzdr, TJ

  244. mayor
    13 grudnia o godz. 16:10

    „Jesteś Toby!
    Nie, Kunta- Kinte!”……

    Człowiek wychowany w jednej kulturze, dość trudno w dorosłym wieku zmienia tożsamość, wyuczone nawyki, i zamienia ją na inną.
    No, chyba że religia i gorliwość neofity…….

    Ps.
    Nie pomyliło ci się coś z tym internacjonalizmem i Różą Luksemburg?
    Odśwież znaczenie terminu……

  245. @badnick (en bloc)
    Do zestawu dziwolągów Nagrody Pokojowej (N) uzupełnionej przez Ciebie o niejakiego Lecha W (tzw. „Valeza” – TO DLA MAS, DLA LUDU, ŻEBY LUD WIEDZIAŁ IŻ ÓW JEGOMOŚĆ Z POPOWA JEST SPOKREWNIONY Z TYMI WALEZJUSZAMI !!!!!) trzeba by dodać Ob(sr)amę, pierwszego afro-amerykańskiego prezydenta (i tylko dlatego admirowanego przez cywilizowany świat – ach te post-modernistyczne ujęcia wolności i demokracji !) „Imperium absolutnego dobra”, który to zabija dronami niewinnych ludzi na „pęczki” (nawet nie podejrzanych o terroryzm ludzi, jedynie takich którzy mają nieszczęście znajdować się w tej chwili w złym miejscu – moich krytyków w tym miejscu odsyłam do sprawy syna al-Awlakiego/Jemen, 16-latka, którego zabił dron Us-mano-terrorystów tylko z tej racji, iż jego ojciec jest poszukiwanym autentycznym terrorytą, a przy okazji zabito kilkanaście osób przypadkowo znajdujących się w tym miejscu).
    Wodnik 53

    PS: Czy Szanowne Blogowisko zwróciło uwagę, że w walkach we wsch. Ukrainie (koło Doniecka) dwa-trzy m-ce bodajże temu zabito Samanthę Lewthwaite (czyli „białą wdowę”) – najbardziej poszukiwaną terrorystkę-konwertytkę („białą” Brytyjkę z pochodzenia która w wieku 17 lat przeszła na salficką odmianę islamu) w calym świecie. Walczyła w szeregach „błagonadiożnogo” (wg polskojęzycznych mediów) ukraińskiego oddziału „Ajdar” i została zabita przez „pro-rosyjskich separatystów” (piszę pro-rosyjskich bo tak pisano w polskich mediach „o bojownikach kosowskich” czy „partyzantach czeczeńskich”). Czyli „white widow” walczyła za pieniądze ….. np. amerykańskie czy unijne euro z Rosją, Rosjananmi, Ukraińcami-rosyjskojezycznymi, a może i za polskie PLN („Dogs of war” zawsze są użyteczni ……. bez względu na okoliczności oraz swoje poprzednie wcielenia). WZniuosłe pojęcie wolnosci, demokracji i …. tzw. wojny z terroryzmem (coraz b.wydaje mi się, że tego króliczka trzeba gonić, ale nie złapać).

  246. georges 53
    To jak to jest , wybawienia od Putina nie oczekujesz , ale postsowieckich bombek jednak doczekać sie nie możesz.
    Czy tak cieżko ci zdecydować sie czego chcesz ?
    Mnie tak jak tobie zwisa , czy Putin nam gaz łaskawie sprzeda i czy ropa poleje. Tank na zimę juz pełny, dupa mi więc nie zmarznie. Niech inhaluje i popija ropa na zdrowie , dowoli.
    A może masz i rację i spełnią sie twoje wszystkie nadzieje i Putin rzeczywiście zdecyduje się wybawić nas i siebie ze wszystkich naszych ziemskich trosk. Bo co ten golodupiec ma tez innego do zaoferowania ?
    Przywódca kraju o chorobliwych aspiracjach mocarstwa światowego , z dochodem narodowym takiej Itali, na XIX poziomie kulturalnym , ale za to uzbrojony w broń atomowa, z armią ktora w każdym momencie jest gotowa zagrozić swoim sąsiadom.
    Chcesz , abyśmy my tą Rosję wreszcie zostawili w spokoju , a co ty myślisz , co my wlasciwie robimy ?
    Przecież przez te sankcje tworzymy wpelni samowystarczalna Rosję . To potwierdził nawet sam Wielki Putin widząc w sankcjach największy bodziec i historyczna szanse dla rosyjskiej gospodarki.
    A więc po co te nerwy , korzystać wam z wyjątkowej i jedynej historycznej szansy odcięcia się od reszty swiata, a nie zawracać nam dupę waszymi bombkami.
    Z tym ciągłym uskarżaniem się , że świat was nie rozumie i nie kocha i ze nawet tak bliskie wam kulturowo kraje jak Ukraina odwraca sie do was za pieniądze CIA plecami , tez niczego nie wygracie. A swoja droga to Rosja kisi podobno miliardy i pozwala , zeby CIA za kilkaset milionów podkupiła jej Ruś Kijowską. Skompiradło ten wasz Putin . Pieniążków z ręki nie wypuści , ale bombki to może i puści.
    georges53 i słusznie wciąż przy nadzieji.

    P

  247. Tejot

    „Bałagan” – a może nieporządki, nieład?
    Ładnie to nazywasz.
    Ach ta poprawność polityczna.

    Pzdro

  248. Kobieta w chustce grana przez Agatę Kuleszę zmarła jako naturalizowana Angielka.

    Pzdro

  249. Kartko z Podróży,
    takie sobie luźne wtręty do Twoich tekstów, które należą do tych, które czytuję:
    – taką laskę z limem albo dwoma, która dociera na komisariat, policjanci nazywają (między sobą oczywiście) – „Panda” – co świadczy o dość sporym problemie i powszechności spraw związanych z przesalaniem zup;
    – na trzy strony Świata to chyba nie Światowid a Trygław się gapił, może? 😉

    Pozdrawiam, Nemer

  250. Bywalec 2. 13 grudnia o godz. 16:38
    ===============
    .
    >>> georges 53 (…) >>>
    .
    Brednie poprzednio, brednie teraz, brednie FOREVER.
    Niech Panu ziemia lekką bedzie, Amen.

  251. wiesiek59
    13 grudnia o godz. 16:30
    „Nie pomyliło ci się coś z tym internacjonalizmem i Różą Luksemburg?”

    Bardzo możliwe. Nigdy nie pasjonowałem się życiorysami świętych, więc pewnie mi się coś pozajączkowało. Jeśli Ci to przeszkadza, to wstaw w miejsce Róży Luksemburg jakiegoś bardziej podchodzącego apostoła komunizmu.

  252. Nemer

    Dzięki za uzupełnienia i poprawke – oczywiście premiera osaczała mnie z biloardów jak Trygław

    Pzdro

    Ps. Szukam coś na temat przyśpieszonej prywatyzacji resztek majątku narodowego Ukrainy w ramach tzw transformacji na którą MFW nalega.
    Chodzi o to, kto te resztówki kupi i za ile.
    No ale jakoś nie piszą.

    Jak coś znajdę to się z Tobą podzielę wieściami.

  253. Kartka z podróży
    13 grudnia o godz. 16:44
    „Kobieta w chustce grana przez Agatę Kuleszę zmarła jako naturalizowana Angielka.”

    A w filmie popełniła samobójstwo. Jeszcze jeden wydumany ornament, podnoszący dramatyzm dzieła.

  254. georges 53
    Racje masz.
    Na moje usprawiedliwienie mogę jedynie powiedzieć, ze starałem sie dostosować do poziomu intelektualnego twojego wpisu z 13 grudnia 13:54.
    Obiecuję że to się nie powtórzy.

  255. Po paru tygodniach nieobecnosci wpadam do salonu Polityki, a tu stali bywalcy, ktorzy pewnie nie opuszczaja tego salonu nawet na chwile;spia na styropianie w spiworach, pija kawe z termosu i czujnie reaguja na siebie wzajemnie. Ale tylko niektorzy sa tu rezydentami, bo wiekszosc wpada na chwile powie cos ciekawego i biegnie do swoich zajec..
    Nie wrocilem do poprzednich tematow, wiec nie jestem na biezaco..ale dzisiejszy temat Gospodarza i sprawa tortur, spowodowal sakrastyczne uwagi niektorych salonowcow; jestesmy przydupasami i zawsze musimy miec Wielkiego brata, ktoremu lubimy bezgranicznie sluzyc.
    Ale na manifestacji zorganizowanej przez Kaczynskiego poteznie zagrzmial glos (chyba Jojo Brudzinskiego), ze mamy byc wielkim narodem, szanowanym, ktoremu nikt nie podskoczy!!
    Ale jak to zrobic ? Bo czy wystarczy byc mocarstwem spiewajac wraz z Pietrzakiem *Zeby Polska byla Polska* Czy takie zalosne dopominanie sie polskosci wystarczy aby stac sie szanowanym mocarstwem,a nie zwyklym przydupasem Wielkiego Brata. I jak sie ma do tej mocarstwowosci PISu bieganie skarzypyty Kaczynskiego do Obamy i do Brukseli ?
    A tak po cichu, to powiem, ze wole byc przydupasem Wielkiego Brata zza oceanu, bo daleko i daje lepiej zyc , niz tego z bliskiej zagranicy, z czym sie oczywiscie zaangazowani na tym blogu przez Putina agenci nie zgodza. Wodniki, Gwinty, fidelia macie prawo do wlasnego zdania, nawet jesli grzeszycie przeciw inteligencji ludzkiej. Ale skoro sprawia wam to taka radosc, bo nie wierze, zebyscie byli oplacani, jak to niektorzy paskudnicy insynuuja. Wodnik Petroniusz – toz to sama szlachetnosc.
    Tejocie, mysle, ze te uszczypliwosci Kartki pod Twoim adresem wynikaja z zazdrosci a nawet zawisci.Kartka chcialby byc na tym blogu najwyzszym autorytetem intelektualnym, a Ty swymi przeniklywymi komentarzami podwazasz wyjatkozosc Kartki. Ten Europejczyk, ten niby niezalezny od panstwa, rodziny, wszelkich przekonan filozof, co to nikogo nie potrzebuje do szczescia, jednoczesnie bedac przekonanym, ze jest potrzebny innym, jednak potrzebuje podziwu. Stad sie biora jego*oryginalne* poglady, ta przewrotnosc, no i ta nieustanna obecnosc na blogu. To czolowy styropianowiec i arcynarcyz.
    Wiec nie ma sensu polemizowac z Kartka, bo jego poglady nie maja znaczenia, bo on jest w stanie odciac sie od nich natychmiast, aby tylko uzyskac dodatkowy blask oryginalnosci.
    Te moje wypady przeciwko kulturalnemu Kartce z pewnoscia wydaja sie byc obsesja i moze sa taka. Ale prawde mowiac, to ja juz wole takie glabia jak jasny gwiny, bo znam jego poglady, wiem czego sie od niego spodziewac. Nie chodzi o to, ze ktos zmienia poglady, bo mozna je zmienic, ale ze wzgledu na poglady, a nie ze wzgledu na kolejne zaskoczenie wlasna oryginalnoscia; jest to skrajna nieuczciwosc. Krotko mowiac jasny gwint to uczciwy duren, a Kartka to bystry kretacz.
    Ale Ty Tejocie i tak bedziesz dalej polemizowal z Kartka i demaskowal jego szcypniecie. I dobrze, niech kazdy wywala co mu na duszy lezy.
    Pozdrawiam Ciebie, Hazlena , stasieku i orteqa.
    Ps
    Ortequ.Co do Stanu Wojennego mysle tak jak TY; No moze nie tak kategorycznie. Wedlug moich wyliczen Jaruzelski mial racje w 80% a w 20% nie mial. No bo jakby nie zjawil sie Gorbaczow to by jej nie mial, a tak to zamrozil sytuacje na osie mlat i odszedl godnie.Gdyz upadek komunizmu, to ani zasluga Walesy, ani Jana Pawla, ale Gorbacowa, i na takiego nalezalo czekac i Jaruzelski sie doczekal.

  256. Kartko z Podróży,
    jak będziesz miał z 7 i pół minutki to proponuję zapoznać się z tym tekstem.
    Pozdrawiam, Nemer

  257. Podsumowując wynurzenia „Lewego” mogę tylko rzec, że kibicując Putinowi/Rosji i Xi/ChRL p-ko „imperium absolutnego dobra” z Ob(sr)amą na czele – laureatem pokojowej nomen-omen Nagrody Nobla (tylko za kolor swe skóry !!!)! nie popieram tym samym metod rządów autorytarnych czy quasi-demokratycznych. Nie. Chcę jedynie aby świat sie zmieniał na zasadzie konwergencji – naturalnej (bo to zawsze następowało i będzie postępować) – a nie wymuszonej przez zadekretowaną w White Housie, nad Potomackiem (i w jego bankstersko- lobbystyycznych okolicach) lub na Wall Street „sztampę”. Chodzi o świat wielowymiarowy, nie jednokierunkową ulicę jaką wszyscy mają jechać (odsyłam Cię „lewusku” do wypowiedzi prof. Yadawy/Indie, konferencja w W-wie 2000 r). To jest to przed czym już 50 lat temu przestrzegał Herbert Marcuse (poczytaj jak nie znasz). Bo to co jest dobre dla „absolutnego imperium dobra” nie musi być jednocześnie dobre dla reszty świata ……
    Świat jak z McDonald’sa i Walmarta (taka paralela) to Orwell połączony z Postmanem (to ten od „Zabawić sie na śmierć” – poczytaj go „lewusku” jak nie znasz)
    Dobrych snów z „american dream”.
    Wodnik 53

  258. @ Lewy,

    ” ..ze wole byc przydupasem Wielkiego Brata zza oceanu..”

    Dziwnie Pan pisze. Moze jednak warto rozwazyc opcje nie bycia niczyim przydupasem. Nie jest to latwe, jak chocby wskazuje przyklad Iranu, warto jednak probowac.

    Pozdrawiam

  259. Zapowiedź ku pamięci jedynie, by nie zarosło zapomnieniem i było asumptem do koniecznej refleksji. Rocznicę trzeba wszak uhonorować.

  260. Po zapowiedzi można już maszerować, co prawda zawsze we „właściwym” szyku i w tym samym kierunku, zamieniając tylko pałkę na pióro…

  261. Wodnik 53 (agent Putina)
    Ciekawe rzeczy PiSzesz. Ale baardzo niePOprawne Politycznie!
    Halen
    PKB nie jest miarą wielkości gospodarki, a tylko miarą aktywności wymiany na rynku. Czy naprawdę wierzysz, że rolnictwo, bez którego nie moglibyśmy żyć, ma aż tak mały wkład do realnej gospodarki w bardziej rozwiniętych krajach świata. Odpowiedź jest prosta: realny sektor, w tym rolnictwo jest niedoszacowany w liczeniu PKB, a sektor usług, szczególnie niematerialnych, wysoko przeszacowany i tyle.
    Rękoczyn
    A ty to PiSzesz z Kwatery Głównej PO czy też ZSL (pardon, PSL)?

  262. Dobre sobie , naorawde dobre sobie ,wayscy chrzawnia trzy po trzy ..l.
    A Lewy nie powien pic przy pisaniu ?
    A zaleju sie Lewy przy pisaniu w trupa .
    Nie zartuje ,rob Pan i pisz .
    Pozzdrawiam
    PS. nie bede nadmien i ze nam Poöakom,jakosc ta Polska na trzezwo ,
    zawsze wychodzi do dupa …przepraszam bo jestem baronowa … przypadkowo …sorry..l.

  263. Polonia de Sawa
    Jesteś więcej niż baronową, jesteś hrabinią von Dupenstein!

  264. Mayor 16.10
    Gratuluje!
    W zyciu nie czytałem równie prymitywnego bełkotu jak Twoja „recenzja z IDY oraz Ady”. Powiedz mi ( obiecuje ze nikomu nie powiem) skąd się biora tacy buraczani prostacy jak Ty ?
    Byłęs kiedyś w teatrze, albo w filharmonii, widziałeś jakas operę?, czytałeś jakaś książke oprócz elementarza ? Co czytasz poza Faktem i Superekspresem ?

  265. Kartka z podróży
    13 grudnia o godz. 14:36
    mysmy (unia europejska, a niemcy szczegolnie) te ukraine, na wyscigi z rosja, u.s.a., etc
    KOMPLETNIE SKORUMPOWALI
    nie zapomne jak pod koniec lat 90- przyjezdzaly do berlina pociagi pelne Q…, tfu,
    sprzataczek, podczas gdy zwykly przedsiebiorca z ukrainy czekal na wize czesto nadaremnie…

  266. p.s.
    a teraz ten caly postkomsomol sie poklocil
    stad wojna
    kropka

  267. p.s.p.s.
    podobnie bylo w prl (sw 1981-83 to byl tylko prolog), ale jest zasadnicza roznica:
    w polsce mase spadkowa po pzpr przejal kk; na ukranie nie jest to mozliwe.

css.php