Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

22.12.2014
poniedziałek

Porządki świąteczne

22 grudnia 2014, poniedziałek,

Świąteczne porządki, w ruch idą odkurzacze, froterki i trzepaczki. Do przetrzepania zostało kilka spraw.

Pani premier mianowała cztery posłanki jako swoje przedstawicielki w czterech ministerstwach (edukacja, infrastruktura, zdrowie i skarb), gdzie mają pilnować dotrzymania obietnic Ewy Kopacz z jej exposé, z którego będzie rozliczana, i to wkrótce, przed wyborami. Inicjatywa ta budzi wątpliwości. Pierwsza: przecież „przedstawicielami” premiera w resortach są ministrowie i wiceministrowie. Po cóż więc mnożyć byty? Czyżby brak zaufania do członków własnego rządu? Chyba że chodzi o to, żeby zwiększyć rolę kobiet we władzach, przygotować je do objęcia ważnych stanowisk – wtedy rozumiem, ale bez entuzjazmu.

Kościół katolicki w Polsce znalazł pod choinką wiele prezentów, widocznie był bardzo grzeczny. 16 mln złotych – kolejna rata na Świątynię Opatrzności Bożej, zwanej w mediach ŚOB. Pardon, nie na żadną świątynię, tylko na muzeum Jana Pawła II i Stefana Kardynała Wyszyńskiego. Nie mam nic przeciwko muzeum, ale nazywanie świątyni muzeum to hipokryzja, pretekst, by przechrzcić daninę na Kościół na daninę na muzeum. Muzeum powstać powinno (może w Wadowicach?), ale pilniejsze jest chyba muzeum historii Polski, bo teraz mamy dziwną sytuację: jest Muzeum Historii Żydów Polskich, a nie zbudowano Muzeum Historii Polski, które co prawda istnieje i działa, ale siedziby nie widać.

Kolejny prezent to zawieszenie śledztwa w sprawie Józefa Wesołowskiego, podejrzanego o pedofilię, byłego duchownego, biskupa, nuncjusza apostolskiego w kilku krajach postradzieckich, a ostatnio w Dominikanie i na Haiti. Powód zawieszenia: oczekiwanie na pomoc prawną z Watykanu i Dominikany. Znając cierpliwość polskiej prokuratury, „zawieszenie” może trwać latami.

Kolejne prezenty Państwa dla Kościoła to odłożenie prac nad ustawą o „in vitro”, ratyfikacji konwencji „antyprzemocowej” oraz rozmów o funduszu kościelnym (do 2016 roku!). To tylko niektóre upominki, nie zdziwiłbym się, gdyby – jak chcą tego biskupi – w szkołach religia trafiła na świadectwa maturalne. Wszak kolejne wybory Platforma też będzie chciała wygrać, a pomoc ołtarza dla tronu ciągle ma znaczenie.

Co Platforma i PSL dostają w zamian? Może powściągliwość Episkopatu przed wyborami. Wątpię, Kościół nie omieszka wspomnieć, kto reprezentuje wartości. Wycofanie biskupów z marszu PiS 13 grudnia to raczej prezent od Watykanu niż od polskiego Episkopatu.

Polska świecka takich prezentów nie dostaje, musi je sobie wywalczyć, tak jak Donald Tusk, który dotarł aż na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej, i film „Ida”, który idzie jak burza – oby dotarł tam, gdzie wszyscy mu życzymy. No nie „wszyscy”, bo niektórzy uważają go za film antypolski, ale o tym innym razem. Na razie wybieram się na ten film po raz drugi, ze specjalnym termometrem, który mierzy temperaturę uczuć patriotycznych.

Wesołych Świąt, przede wszystkim zdrowia i spokoju życzę wszystkim na naszym blogu.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 744

Dodaj komentarz »
  1. Monday, Monday

    Wracam po malych zakupach do naszego salonu i widze ze Mssr. Passént gladko zmienil bieg na nowy, mozna powiedziec bardziej na czasie. Kuba w kat – czas na swiateczne porzadki. Mi to pasuje bo moje swiateczne porzadki i rozrachunki ze swiatem zaczelam dzisiaj wczesnie rano. Monday, Monday, so good to me

  2. Ah, ta klawiature. Nie wspolpracuje z moimi sztywnymi placami. Ide sie napic goracej herbaty. Be back in a heartbeat.

  3. Istnieje sposób na zatrzymanie ekstremistów? Dialog jest możliwy?
    – Dialog jest potrzebny, łagodzi obyczaje, więc trzeba go prowadzić wszędzie tam, gdzie dwie strony chcą rozmawiać. Według mnie rozwiązanie tkwi w długofalowym inwestowaniu w zmianę szkolnictwa w krajach muzułmańskich. Wraz z rozwojem oświaty rośnie świadomość, poszerzają się horyzonty. To mogłoby, przynajmniej w sporej części, doprowadzić do zaniku fundamentalizmu, bo bierze się on z ograniczonego myślenia. Nieprzypadkowo talibowie zaatakowali szkołę w Peszawarze. Dla nich oświata w rozumieniu zachodnioeuropejskim to jest największy wróg, oni żerują na ciemnocie fanatyzmu

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/tylko-u-nas/news-islamizacja-europy-to-jest-tworzenie-demona,nId,1578525#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    ==============

    Ciekawe dlaczego nasi decydenci idą w tym samym kierunku- w stronę państwa i szkolnictwa wyznaniowego?
    Rozumiem, że głupimi łatwiej rządzić.
    Ale dopóki sprawami państwa kierują wykształceni jeszcze według starych wzorców, teoretycznie o znacznie większym poziomie wiedzy niż obecni, to powinni być w stanie przewidzieć skutki……

    Wszak w KAŻDYM państwie teokratycznym poziom życia jest niższy niż w świeckim….
    Dlaczego robią to politycy swoim wnukom?

    Rok fanatyka- Piotra Skargi……
    Efekty jego działalności to ciąg niepotrzebnych wojen i konfliktów wyznaniowych w kraju.
    Powtórka z rozrywki?

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Moje swiateczne porzadki – podsumowanie z poprzedniego tematu (dla wygody Sz. Kolezanek I Kolegow).

    12 prognoz ekonomicznych dla Europy, Rosji i reszty swiata na A.D. 2015

    1. Rosjanie poradza sobie. Przyzwyczajeni sa do dawania sobie rady z przeciwnosciami losu.

    2. Prawdziwym problemem jest to, ze Europa odwraca sie plecami do nabardziej liczebnego, najwiekszego i najbogatszego w surowce kraju europejskiego.

    3. W ten sposob wbrew swoim wlasnym interesom Europa popycha Rosje w objecia Chin, ktore bogactwa Rosji chetnie zagospodaruja aby nastepnie je z zyskiem Europie sprzedac jako towary wysoko przetworzone przy pomocy technologii, ktore Europa im sama dostarcza.

    . . .

  6. Najbardziej groźne dla Obamy zdjęcie. http://www.bloomberg.com/image/ikiYBD3t_q6c.jpg Z życzenieami wszystkiego najgorszego.

  7. Tytuł powinien brzmieć „Rzeczpospolita na kolanach”

  8. 12 prognoz ekonomicznych dla Europy, Rosji i reszty swiata na A.D. 2015

    . . .

    4. Oslabiajac Rosje, Europa traci w Rosji chetnego i przewidywalnego nabywce dla swoich produktow, uslug i technologii.

    . . .

  9. Jedynym pozytywnym dla pani premiery wytłumaczeniem mianowania czterech pełnomocniczek zwanych już przez media „komisarzami (komisarkami) w spódnicach” w resortach edukacji, infrastruktury, zdrowia i skarbu jest przygotowanie owych „komisarek” do objecia stanowisk ministerialnych w tych resortach.

    W przypadku resortu infrastruktury oznacza to jego podział, bo przecież pani premiera mianowała już w nim swą ministrę Wasiak.
    Tak więc oznacza to rozbicie struktury organizacyjnej stworzonej przez ówczesną wicepremierę Bieńkowską. Znakiem tego jest też „wypinkowanie” przed kilkoma dniami, wiceministrów Bieńkowskiej zwanych „bankomatami”.

    Przyjmuję, jak pisałem, te rozwiązania organizacyjne życzliwie bo nie mogę już nawet patrzeć na aktualnego ministra zdrowia, skarbu i ministrę edukacji.
    Nowe twarze to zawsze kilka tygodni swobodniejszego oddechu w tej udręce politycznej.

    Superministerstwo infrastruktury też stworzone było sztucznie, jedynie jako trampolina dla awansu europejskiego wicepremiery Bieńkowskiej – obecnie niespełnionej komisarki UE.
    Tak więc też nie ma co płakać nad planowanym rozpadem tego resortu.

    Inne próby wytłumaczenia mianowania „komisarek” są głęboko zniechęcające jesli chodzi o ocenę kwalifikacji organizacyjnych pani premiery więc nie będę ich omawiał.
    Sto dni wstrzemięźliwości w krytyce pani premiery jeszcze bowiem obowiązuje.

    Pzdro

  10. 12 prognoz ekonomicznych dla Europy, Rosji i reszty swiata na A.D. 2015

    . . .

    5. Co wazniejsze, Europa traci tym samym (tj. odwracajac sie plecami do Rosji) jakikolwiek wplyw na najblizej polozone zrodlo surowcow strategicznych: ropy naftowej, gazu ziemnego, metali ziem rzadnich.

    . . .

  11. . Myślę więc, że skoro posłowie, składając ślubowanie, zakończyli je formułą „Tak mi dopomóż Bóg” i poważnie traktują treść owego ślubowania, to gdy dokumenty Kościoła wymagają od nich działań innych niż zobowiązania wynikające z treści konstytucji, muszą wybierać między lojalnością wobec niej a lojalnością wobec instytucji, która nakazuje im określone postępowanie. Co ważniejsze, posłowie, którzy na mocy postanowień konstytucji nie są związani instrukcjami wyborców, mogą i powinni się czuć związani instrukcjami pochodzącymi od instytucji zewnętrznych wobec struktury państwa.
    http://www.tygodnikprzeglad.pl/pl/panstwo-nie-moze-byc-troche-swieckie-troche-wyznaniowe/
    ==============

    Logiczne……

  12. 12 prognoz ekonomicznych dla Europy, Rosji i reszty swiata na A.D. 2015

    . . .

    6. Izolacja Rosji jest niemozliwa tak samo jak obawa ze miedzynarodowe korporacje opuszcza Rosje jest bezzasadna poniewaz Rosja jest jednym z najwiekszych potencjalnych rynkow zbytu na swiecie. Ponadto wszyscy zdaja sobie sprawe ze Rosjanie maja bezposredni dostep do kontrahentow w Chinach, ktorzy w kazdej chwili gotowi sa dostarczyc Rosjanom towary produkowane w Chinach na potrzeby nabywcow w Europie i USA.

    . . .

  13. Uczennica na złość nauczycielowi -zainstalował się w Sejmie aby kontrolować -wysyła z Sejmu do siebie posłanki.,po to samo.Jeden pomysł warty drugiegoTaka szopka noworoczna..A w Państwie Watykańskim cuda na cudami.Frańciszek Zwany dla mojego intelektu Lutrem Drugim gani Kardynałów.Za to wszystko co czyni wielebny ociec z Torunia ,przy wsparciu ,sekretarza byłego papieża, też dwojga imion.

  14. Pełnomocniczki pani premiery zwane „komisarzami” przypomniały mi film rosyjski „Komisarz” z 1967 w rezyserii Aleksandra Askoldowa.

    Bohaterka filmu Wawiłowa jesy komisarzem Armii Czerwonej. Mimo walk udaje jej się zajść w ciąże z innym komisarzem, ktory ginie na froncie.
    Gdy ciąża jest już wysoka dowództwo decyduje, że komisarz Wawiłowa ma zostać poza frontem i spokojnie urodzić.
    Niestety walki rewolucyjne się rozszerzają więc Wawiłowa rodzi konspiracyjnie w zajętym przez kontrewolucję miasteczku.
    Na wieść, że zbliżają się bolszewicy Wawiłowa powierza dzidziusia cywilom, wdziewa mundur i na powrót dolącza do Armii Czerwonej.

    Film uhonorowano wieloma międzynarodowymi nagrodami.

    Poniżej fragmenty:

    https://www.youtube.com/watch?v=WRXdh4YYfl0

    Pzdro

  15. Być może Rosjanie poradzą sobie, a może być że sobie nie poradzą i dojdzie do dalszego rozpadu Rosji. Jedno jest jednak pewne 600 mld USA, które wypłynęło z Rosji przy braku wsparcia kapitałowego z Zachodu, nawet jeśli tam wróci w dużym procencie do Rosji nie starczy na najskromniejsze nawet idee imperialne Rosji. W jednym w wywiadów z Włodzimierzem Cimoszewiczem ten ostatni słusznie zauważył, że groźby atomowe Rosji przeszły bez echa protestu w Rosji, a chodzi tutaj o groźbę zbrodni większej niż ta którą szermował w swoim czasie Adolf Hitler. Tak więc wydaje się, iż Europa odwróciwszy się od Rosji plecami słusznie zrobiła. Mamy do czynienia, bowiem na wschodniej rubieży Europy do czynienia z brunatnym zagrożeniem. Jedyną słuszną receptą jest wojna. Ekonomiczna, a jak będzie trzeba to i konwencjonalna a nawet jądrowa. I niech Putin zastanowi się gdy grozi Europie, bowiem groźba wojny jądrowej, to jednocześnie groźba całkowitej zagłady na największych miast w Europejskiej części Rosji tj. Moskwy i Petersburga. Dzisiaj już Ruskim żyje się jak psom w Noworosyji na Krymie i w Naddniestrzu, a może być jeszcze gorzej, o wiele gorzej i dużo gorzej…

  16. Panie BartlomiejuB. ; proszę zamknij sie choć do Nowego Roku śmierdzisz głupotą i przeterminowanymi śledziami .

  17. Minister oświaty Kluzik Rostkowska wykazała się życiowym pragmatyzmem i zadowoleniem przyjęła powołanie „komisarki” w swym resorcie.

    Powiedziała: „To akurat osoba, z którą bardzo ściśle współpracuję, wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży. Naprawdę się na tych wszystkich kwestiach dobrze zna”

    Osobą, która zachwyciła minister Kluzik Rostkowską jest Urszula Augustyn.

    Do pracy oświatowej predestynują panią komisarkę doświadczenia zawodowe.

    Urszula Augustyn jako dziennikarka współpracowała z „Gościem Niedzielnym”, Radiem Plus Tarnów oraz z katolickim portalem OPOKA, w którym tworzyła polską wersję Radia Watykan. Była prezenterką w Radiu RDN Małopolska i dziennikarką w Biurze Prasowym Konferencji Episkopatu Polski oraz w polonijnym miesięczniku „Nasze Słowo” w Hanowerze. Została także członkinią zarządu Katolickiego Centrum Edukacji Młodzieży „KANA” w Tarnowie.

    Pozdrawiam

  18. Ekspert oczekuje, że w niedalekiej przyszłości USA będą musiały podjąć strategiczną decyzję i albo aktywniej wmieszają się się w wydarzenia u naszych wschodnich sąsiadów albo zbudują nowy sojusz (wewnątrz lub na zewnątrz NATO) z udziałem Polski, Rumunii, krajów bałtyckich i na przykład Turcji. Zdaniem Friedmana to twardy orzech do zgryzienia dla Kremla, bo Ameryce nie tyle zależy na kontroli Ukrainy, ile na tym, by Rosja nie mogła tego robić.
    http://www.biztok.pl/gospodarka/g-friedman-usa-demonstruje-sile-chce-sprawic-bol-rosji_a19468
    =================

    Nasi ochotnicy już walczą.

  19. Kartka z podróży
    22 grudnia o godz. 16:01

    Sądząc po CV, będzie to taki Królikowski w spódnicy…….
    Jednym z zadań KEN było swego czasu wyrwanie szkolnictwa z rąk Jezuitów.
    Obecne władze z pełną świadomością tego co czynią i świadome skutków takich działań, oddają szkolnictwo w ręce kleru…..

    To ZDRADA interesów narodowych i złamanie Konstytucji.

  20. @Pol zartem,
    W swych prognozach nie zapomnij dodac iz USA stalo sie praktycznie niezalezne energetycznie a biorac pod uwage tanie wydobycie gazow lupkowych sa w stanie skroplony gaz eksportowac (nie trzeba zgadywac iz jednym z kierunkow exportu moze byc EU).
    Destabilizacja i izolacja Rosji jest na wprost w interesie USA do czego zreszta byl potrzebny Majdan. EU i Polska idaca na pasku USA byly w realizacji tego interesu instrumentalne.
    Jak sie zdobylo (na wlasne zyczenie) satatus polkoloni to inszego wyjscia nie bylo.

  21. ( z poprzedniej strony )
    ………………..
    Orteq. 22 grudnia o godz. 8:48 677485
    =================
    .
    >>> Georges53, Niestety dalej nie pamietamy detali. Nalganiowych czy innych. >>>
    .
    OK, nie jest to odszczekanie, jakiego oczekiwałem, but I’ll take it. I will take, whatever I can get. May peace be upon you.
    .
    Co do procentów, dzieki za odzew, ale mnie chodziło raczej o wiadomość od ojczystego trunkarza; czy w Polsce tradycyjne 45% ma się dobrze.
    Ale jestem zawiedziony, ze dumny Polak, za pieniądze, australijskie czy kanadyjskie, zdradzi nawet nieśmiertelne 45%.
    No, ale jak nawet niezłomny Putin się poddał ( stoliczna, smirnoff )….
    …………….
    ……………
    … a na egg-nogg, przez chwilę rozważałem patriotycznie wiśniówkę ( 40%, 700ml, $A36.- ), ale ostatecznie zdecydowałem cherry brandy liqueur, Marie Brizard, depuis 1755 ( 24%, 500ml, $A21.- ).
    Mniej mocy, więcej cherry.
    Jest taki u Was?
    .
    Sączę sobie egg-nogg przed snem….
    Pozdr

  22. ( z poprzedniej strony )
    ………………………..
    .wiesiek59.  22 grudnia o godz. 12:19 677507
    =================
    .
    >>> georges53.  (…).    Zauważyłem zmianę.
    Jeszcze kilka lat temu byłeś wściekle prozachodni.
    Obecnie zdecydowanie zmienił się ton wypowiedzi, na bardzo zrównoważony. >>>
    .
    Szanowny Panie,
    Dziękuję ze zechciał mi Pan poświecić osobisty wpis.
    Czytuje Pana wpisy z zainteresowaniem i znajduje w nich wiele własnych myśli.
    Dlatego z przykrością pisze teraz że myli się Pan bardzo.
    .
    Protestuje przeciwko użyciu słowa „zrównoważony”.
    Nie chcę być zrównoważony. W kontekście tego ( i innych Polityki… ) blogu to obelga. Zrównoważona to może być np. paprotka @mag. Nic mi po takim towarzystwie.
    .
    Moje motto poranne to ” zaj…bać sk..synów”. Nic w tym zrównoważonego, dzięki Bogu.
    Jakie to zrównowazenie gdy piszę „sprzymierzylbym się w tym szlachetnym  celu ( tj. zaj..bania ) z samym diabłem, a co dopiero z Putinem”?
    Pisałem też, ze coraz częściej rozumiem Dzierżyńskiego. Sk..syny, niestety, przez swoje sk..syństwo, brak skrupułów i  bezwzględność, mają już na starcie przewagę nie do zniwelowania.
    Wiec jedyne co mozna to, wzorem Felixa, wziąść do lasu i zastrzelić. Widze tu oczywiście praktyczne problemy, np. kto bedzie władny decydować kogo wziąść na przejażdżkę, ale takie drobiazgi zostawiam do rozstrzygnięcia innym.
    Ja rzucam myśl a wy ją łapcie.
    A zanim Pan odrzuci ze zgrozą takie praktyczne rozwiązanie, niech Pan pamieta, kolega biurowy naszego właściciela tego,  blogu, red. Żakowski proponował dół z wapnem jako miejsce postoju dla Leppera. Początek został zrobiony.
    Wiec… zadnego zrownoważenia, proszę.
    ………………..
    >>> Zauważyłem zmianę.
    Jeszcze kilka lat temu byłeś wściekle prozachodni. >>>
    .
    Myli mnie Pan z kimś innym. To nie ja. Nie kilka lat.
    Moja konwersja dokonała się pod koniec I wojny irackiej. Jestem w stanie nawet wskazac ten dzien.
    Przed tym bylem zdania ze  nalezy ich wypalić ( tj. Irak ) bombą atomową i zabetonować pozostałości. Jeszcze teraz sa tacy co to pamietają i jak chcą mi dokuczyć to mi przypominaja.
    I wtedy Busz-Ojciec wstąpił na działo i wezwal Irakijczyków do powstania. „Obalcie tego swojego tyrana, walczcie o swoją wolność. A my wam pomozemy.”
    ( Panie @Indoor Prawdziwy. Coś Panu to przypomina? )
    I oni uwierzyli. Szybko odnieśli sukces. Zdobyli 10 z 13 największych miast.
    I wtedy ta gruba świnia, gen. szwarcnegger (mała litera celowo ), zezwolił Saddamowi na użycie helikopterów.
    I on ich z tych helikopterów, pomasakrował.
    Kiedy wojska Saddama musiały ( w tym celu… ) przejść przez pozycje amerykańskie, no problem.
    Kiedy powstańcy musieli przejść do swoich składów amunicji/broni, albo się wycofać, amerykanie nie puszczali… Stali i przyglądali sie…
    .
    Ludność kurdyjska zaczeła panicznie uciekać przed zemstą, przez góry, do Turcji. Wtedy zobaczylem tych uciekinierów-Kurdów, co ich tak kochaliśmy w Iraku, byli bici kolbami, zgodnie ze standartami NATO pewnie, w Turcji.
    Góry, zima była. Głód. Amerykańskie samoloty zrzucaly jakieś skrzynie tym ludziom na głowy, one sie rozwalały, toczyły po zboczach. Żałosne. Przeklęte pierdulce.
    Wtedy po raz pierwszy pomyślałem, ze tego Busza-sku..syna to końmi trzebaby rozerwać.
    Ale nikt inny nie wpadł na ten pomysł, niestety…
    .
    Wtedy zobaczyłem rozpacz kurdyjskiego ojca, który wlaśnie pochował w jakiejś skalnej rozpadlinie swoja czteroletnią córeczke, zmarłą z głodu i zimna w tych górach.
    Wtedy odkryłem też, ze ten dziki góral co telefonu pewnie w życiu nie widział i w pociągu nigdy nie siedział…
    TEŻ KOCHA SWOJĄ CÓRKĘ!
    Co mi, ku…wa!, wcześniej nigdy przez myśl nie przeszło! Bo to dzicy przecież!
    .
    To był ten moment objawienia i konwersji.

    ……….
    … ehhh, rozpisałem się. Leży mi to na wątrobie, widocznie…
    Pozdrawiam, Georges53.

  23. gong!
    mam druga (wieksza) wojne krymska, gdzie bułgarzy maszeruja obok turkow, a bulawa potrzasa szerfowa angela(bad cop); trudno przewidzieć jak to się skonczy, bo jeśli idzie o sewastopol to ach, zamilcze…
    fw steinmaier(good cop) po wizycie w donbasie powiedział, ze sankcje wobec rosji trafia nas wszystkich, europejczykow, jak bumerang
    natomiast moja dzisiejsza wizyta w urzedzie pracy przekonala mnie, ze kafka ma racje; dorzuciłbym bym jeszcze goldinga i mrozka
    szał zakupow; galopujące suchoty imperializmu;jak za cezarow: kaligula, czy neron?
    no, myślałem, wishfull thinking, ze powstanie niewolnikow na ukrainie, obudzi sumienie swiata,
    ale nie, ono chrapie w najlepsze
    die erde ist eine nutte und nur darum ertragt sie uns, weil wir ihre goeren sind
    die welt macht mich zu hure? ich mach die welt zum bordell(duerrenmatt)
    the power of tradition; jak tybetanski młynek modlitewny jestes człowieku
    geniuszy nie brakuje, elektrykow – tak (monthy python flying circrus)
    nie łamcie sie, a jak juz musicie to chlebem
    gong!

  24. Kartka z podróży
    22 grudnia o godz. 16:01 677536

    Zwlaszcza ta „KANA” robi wrazenie … co do reszty to nie bede dublowal @wiesiek59… A przed Joanna Kluzik Rostkowska to czapki z glow, to sie nazywa miec wyczucie polityczne.

  25. Byku, tak na marginesie, może to tylko ja, ale nie jarzę o co Ci chodzi. Odbieram te twoje SMSowe i wołające wpisy jako wynurzenia osobiste, subiektywne, hermetyczne, nawiązujące do czegoś, lecz w moim odbiorze biegnę przez Twoje podwórki, rwą mi się sznurki, wypatruję śmiało i wciąż mało, by zajarzyć, by cokolwiek mogło się zdarzyć. Ruki w wierch, czy może dokładniej – Hande hoch trzymam, widzę proch i dobrze się miewam, nie mówię, a śpiewam.
    Pzdr, TJ

  26. Redaktor Gospodarz w świątecznym duchu przypuszcza generalny szturm na kościół katolicki.

    Tymczasem rubel jakby nigdy nic odzyskuje siły. Cleaning lady pewnie już wyrywa sobie włosy z głowy.

    Panie Redaktorze, a z tym termometrem to radzę uważać, bo ludzie pomyślą, że Pan ma Ebolę i uciekną z kina.

    ___________________________
    Lewica jest niepotrzebna

  27. Lonefather

    Na mnie też Kana robi wrażenie i zresztą dobrze się kojarzy.

    Abstrahując od cv pani „komisarki” od oświaty warto przypomnieć historię związaną z Kaną. t
    Tym bardziej, że Tejot z Ewą-Joanną pod poprzednim temat snuli ciekawe rozważania o „dobrej nowinie”.

    Niewątpliwie zamiana wody na wino pod koniec imprezy jest dobrą nowiną.

    Warto przypomniec więc tę historię.

    Jak pisał Ioann Bogosłow znany pod literackim pseudonimem Jana Ewangelisty:

    „Trzeciego dnia odbywało się wesele w Kanie Galilejskiej i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: „Nie mają już wina”. Jezus Jej odpowiedział: „Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czyż jeszcze nie nadeszła godzina moja?” Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Rzekł do nich Jezus: „Napełnijcie stągwie wodą!” I napełnili je aż po brzegi. Potem do nich powiedział: „Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu!” Oni zaś zanieśli. A gdy starosta weselny skosztował wody, która stała się winem – nie wiedział bowiem, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli – przywołał pana młodego i powiedział do niego: „Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory”.

    Pzdro

  28. Za pomocą armii lewicujących, dokonywano zmian społecznych i wprowadzano uczłowieczanie, upodmiotowianie ludzi, od czasów Rewolucji Francuskiej.

    Zaś cofanie zmian, i zbydlęcanie ludzi dokonywało sie za pomocą armii prawicowych.

    Na jakim etapie jesteśmy, i jakiemu celowi służy nasza armia, każdy może dostrzec sam.
    Nie wiem czy szczytnym celem jest zniewalanie innych narodów….

  29. Cud jak z Kany Galilejskiej.

    Tyle, że a rebours i w Odesie.

    Jak informują portale ukraińskie w trakcie kontroli przeprowadzonej w odziale odeskim Narodowego Banku Ukrainy okazało się, że zgromadzone w nim złoto złoto o wartości 5 milionów hrywien w niewytłumaczalny sposób zamieniło się w tombak.

    Pozdrawiam

  30. Felieton Gospodarza na zakonczenie roku bardzo spokojny , wywazony i
    lekki zarazem .
    Watpie aby jeszcze w tym roku
    ukazalo sie cos jeszcze ze strony
    red.Passenta .
    Tym bardziej cenne ze 2014 udalo sie nam „zaliczyc” .
    Czy zaliczymy 2015 ?
    Ktoz to wie ?

    Pozdrowionka.

  31. 12 prognoz ekonomicznych dla Europy, Rosji i reszty swiata na A.D. 2015

    . . .

    7. Rosjanie rozumieja, ze musza dokonac korekty swojej gospodarki w taki sposob aby byc samowystarczalnymi pod wzgledem produkcji zywnosci oraz towarow o znaczeniu strategicznym dla funkcjonowania kraju. Juz 10 lat temu transformacja taka byla czescia dlugofalowych planaow Wladimira Putina jednakze wzrastajace ceny surowcow enargetycznych po prostu zmniejszyly pilnosc wprowadzania tych programow przeksztalceniowych w zycie.

    . . .

  32. @george53 , 16:20

    Ja Ci chce dokuczyc , ale nie w
    kontekscie I wojny irackiej .Moje dokuczenie jest innej natury .Otoz Twoje uparte zwracanie sie do innych blogerow per Pani/Pan jest
    tak archaiczne jakzwracanie sie w malzenstwi per zono , mezu .
    Moze tak z nowym rokiem przejdziemy na „ty” ? Podobnie jak reszta tu blogujacych ?
    To naprawde ulatwia konwersacje .
    I zbliza .

    Pozdrowionka.

  33. 12 prognoz ekonomicznych dla Europy, Rosji i reszty swiata na A.D. 2015

    . . .

    8. Obecne sankcje Zachodu wymusza jedynie przyspieszenie transformacyjnych przemian gospodarczych w Rosji co tylko wzmocni gospodarke rosyjska czyniac ja bardziej konkurencyjna globalnie na dluzsza mete. Bilans sil Europa-Rosja ulegnie zmianie na niekorzysc tej pierwszej.

    . . .

  34. Zbliżający się Nowy Rok 2015 to czas podsumowań czasu minionego i składania życzeń na najbliższą przyszłość. Ja życzę panu redaktorowi, którego felietony czytam od 50 lat w „Polityce”, zaś jego blogi od 2 lat, aby był dalej tak intelektualnie sprawny i widział Polskę i świat tak wyraźnie, jak dotąd. To co trzeba posprzątać, wytrzepać i odkurzyć w naszym kraju pokarze kampania wyborcza w najbliższych miesiącach. Sobie życzę tego, aby trwająca od 10 lat wojna polsko-polska między PiS i PO, partiami, które wywodzą się z różnych (nacjonalno-katolickich i socjal-liberalnych korzeni pierwszej „Solidarności” z lat 80-tych XX wieku) stron klasy robotniczej i chłopskiej zakończyła się w najbliższych latach.

  35. Pół żartem
    22 grudnia o godz. 18:10

    „Opowiem ci groszku przysłowie niedźwiedzie
    PRAWDZIWYCH przyjaciół poznaje się w biedzie”……

    Pisał wiek temu prawie Wieszcz.
    I to się sprawdza.
    Nieistotne kto co mówi, istotne co robi.
    Kraje azjatyckie maja strasznie długą pamięć- sięgającą pokoleń wstecz.
    Wszelkie zniewagi, zdrady, wiarołomstwa, są pamiętane.
    Tyczy to i Rosji.
    Wyciągnięcie w tym momencie przez Chiny ręki, z propozycją dodatkowego swapu walutowego i zwiększenia dostaw towarów, nie zostanie pominięte.
    Tak samo jak indyjskie wsparcie.

    Reorientacja kontaktów handlowych jest pewna.
    Będzie to dla Europy dość kosztowna lekcja, że wspieranie nieswoich interesów jest ciągiem nieprzyjemnych konsekwencji ekonomicznych.
    Trzeba poszukać nowych rynków zbytu o odpowiedniej sile nabywczej…..

  36. 12 prognoz ekonomicznych dla Europy, Rosji i reszty swiata na A.D. 2015

    . . .

    9. Tymczasem Japonia tonie w gigantycznym i wciaz rosnacym dlugu, juz powyzej kwadryliona Yen; USA jest na kolejnej kroplowce Quantitative Easing, a Europa tkwi pograzona w przedluzajacej sie stagnacji deflacyjnej, kryzysie na rynku zatrudnienia i braku jednolitej Unijnej polityki imigracyjnej.

    . . .

  37. Leciała tanimi liniami, a obok siedział… „prezydent UE”. Zrobiła Tuskowi zdjęcie, stało się hitem w sieci
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17169079,Leciala_tanimi_liniami__a_obok_siedzial_____prezydent.html#BoxSlotI3img
    ======================================

    Leciał tanimi liniami a co rozliczyl?

  38. @Kartka z podrozy ,16:01

    Dzkie zadowolenie J.Kluzik-Rostkowskiej z nominacji Urszuli
    Augustyn w jej resorcie na komisarza , po podaniu CV tejze
    przez Ciebie , moze tylko swiadczyc
    o jednym – pani minister bedzie tak
    tanczla jak jej czerwone i czarne
    (meskie) sukienki zagraja .
    Pelna unizonosc dla KKK – lanu juz
    jest zaprogramowana .
    To widac , slychac i czuc .

    Pozdrowionka.

  39. Co bardziej otwarci odmieniają od 2 tygodni słowo „Pegida”, oznaczające po polsku Europejczyków przeciw Islamizacji Zachodu. Wielkie demonstracje i strach mediów przed postulatami ulicy. Bardzo mnie śmieszą te lęki Zachodu akurat przeciw islamizacji. W porównaniu z tym katolizacja krajów wschodu to terror niewiele się różniący od IS, choć na razie tylko grożą. Obcinanie głów jeszcze przyjdzie. Wczoraj w TV młody jurny księżulo demonstrował z wiankiem dziewuszek za alternatywnym modelem świąt. Doświadczenia Zachodu mówią, że niedługo pojawią się małe alternatywne aniołki.
    Niestety, wygląda jednak na to, że i tu i tam przeciwnicy klerykalizacji są w odwrocie. Chyba, że wreszcie ktoś podniesie hasło „racjonaliści wszystkich krajów łączcie się”. Bo ucisk religii jest jak ucisk kapitału. Niezależnie od kraju. Oj, nareszcie byłby pożytek z Unii. A nie tylko użalanie nad sobą.

  40. Wedle mnie to zabawne i prawdziwe
    zarazem :

    „Chwasty to opozycja natury przeciw
    rzadom ogrodnika”
    Oskar Kokoschka

    Pozdrowionka.

  41. Życzę wszystkim tego, co sobie życzą, bo wiedzą najlepiej, czego im trzeba.
    Zakładam, oczywiście, że nie życzą bliźnim tego, czego by sobie nie życzyli.
    A Szanownemu Redaktorowi życzę dużo zdrowia i cierpliwości w byciu Gospodarzem tego blogu, z którym – co by nie mówić – żaden inny nie wytrzymuje konkurencji na tym portalu.

  42. Pół żartem
    22 grudnia o godz. 18:10 677553
    12 prognoz ekonomicznych dla Europy, Rosji i reszty swiata na A.D. 2015
    . . .
    8. Obecne sankcje Zachodu wymusza jedynie przyspieszenie transformacyjnych przemian gospodarczych w Rosji co tylko wzmocni gospodarke rosyjska czyniac ja bardziej konkurencyjna globalnie na dluzsza mete. Bilans sil Europa-Rosja ulegnie zmianie na niekorzysc tej pierwszej.

    Mój komentarz
    Prognoza nr 8 jest najbardziej zakręcona. Postuluje ta prognoza uruchomienie perpetum mobile z za pomocą kryzysu. Przez 15 lat mechanizm ten nie chciał ani o ćwierć obrotu ruszyć z miejsca, a teraz będzie śmigał napędzany kryzysową sytuacją.

    Prognoza nr 8, jak i pozostałe 7, to są konstatacje, życzenia, lepienie i wiązanie sznurkiem faktów, by przepowiednie trzymały się kupy. Takie znachorstwo geopolityczno – ekonomiczne.
    Pzdr, TJ

  43. Osobiście decyzję p. premier o powołaniu pełnomocniczek/pełnomocników oceniam jako idiotyczny.
    Kredyt zaufania do p. premier niknie jak przysłowiowy śnieg na wiosnę.
    Jeszcze kilka takich „Hausnumerów”, a PO podzieli los SLD.
    Modlitwa hierarchów za 16 milionów dotacji i w intencji p. premier nic nie pomoże.
    Tradycyjnie głosowalem na PO.

  44. No, proszę znawca śledziów Waldemar nam się objawił w całej Pełni, co go groźby ewaporacji Polaków nie ruszą, ale ruskim bez mydła gładko się sprawi, choć ruskie homo nie lubią. I czy się nie opłacało w potylicę strzelać polskiej inteligencji w swoim czasie, aby takich troskliwych znawców śledziów wyhodować i Polsce sprawić zastępy?

  45. @Vera ,18:24

    Najnowsze z 18:30 via TV N24 :
    POGIDA juz sie zbiera w Dreznie .
    Oczekiwana jest najwieksza liczba
    protestujacych jak do tej pory .
    Przypomne ze obywatele protestuja
    przeciw islamizacji Niemiec i Europy .

    Pozdrowionka.

  46. Zanurzam się w krainę absurdu ,wedle wskazań Gospodarza:
    „Polska świecka takich prezentów nie dostaje, musi je sobie wywalczyć, tak jak DonaldTusk”
    Wskazówka konkretna.Łeb zaczynam łamac o jakie to prezenty ,śladem Tuska..
    Bezpłatne przeloty wte i wefte,Hugo Boss dla wszystkich świeckich,dyspensa od roratów adwentowych ,rekolekcji i spowiedzi wielkanocnej z zapewnieniem zbawienia ?
    Sobie wywalczył a o innych świeckich konspiracyjnych zapomniał .
    Futrując KK bez umiaru.
    Hasło „Bądż jak Donald Tusk !”
    Wszystkich winno podrywac do działania .Nie tylko świeckich co muszą sobie wywalczyc.Ze szczególnym uwzglednieniem konspiracyjnych.

    Na Wchodzie ,własciwie bez zmian.Witają się „krymnasz” z odzywką „krymnasz”.
    Do kasy krymskiej stoją w kolejce klopocząc się conieco z czym od tej kasy odejdą.
    Bez przesady oczywiscie bowiem Leningradcy,za czasów Chruszczowa,obiecujacego
    „izobillje”,powiadali „prożyli błokadu ,prożiwiom izobilje”.Krymnasz tez przezyją.
    Twardzi ludzie i do satrapii zwykli.
    Chwała Bogu nie gnębi ich imperatyw wywalczenia sobie przywilejów świeckich.

  47. Tejot (18:34),

    Postanowilam, ze z zalozenia nie bede komentowala moich wlasnych komentarzy ani co je motywuje. Moze nadchodzaca Wigilia i stworzenia wszelkie mowiace ludzkim glosem. Ale powiem tyle: Zauwaz ze bardzo czesto kryzys wymusza przemiany ktore sa niezbedne aczkolwiek niemozliwe do przeprowadzenia w czasach relatywnego spokoju. Milego czytania i komentowania.

  48. wiesiek59
    22 grudnia o godz. 18:20 677555
    PRAWDZIWYCH przyjaciół poznaje się w biedzie”……
    Pisał wiek temu prawie Wieszcz.
    I to się sprawdza.
    Nieistotne kto co mówi, istotne co robi.
    Kraje azjatyckie maja strasznie długą pamięć- sięgającą pokoleń wstecz.
    Wszelkie zniewagi, zdrady, wiarołomstwa, są pamiętane.
    Tyczy to i Rosji.
    Wyciągnięcie w tym momencie przez Chiny ręki, z propozycją dodatkowego swapu walutowego i zwiększenia dostaw towarów, nie zostanie pominięte.

    Mój komentarz
    Wieśku, Ty jesteś straszliwie niekonsekwentny, piszesz co Ci wpadnie w ucho nie dbając o przekaz. I uchodzi Ci to na sucho.

    Kraje azjatyckie pomogą Rosji, ale nie na zasadzie obniżonych ce na swoje towary, czy usługi, czy obniżenie wymagań kontraktowych z powodu przyjaźni. Przypominasz nieustannie, że w kontaktach międzynarodowych nie ma litości, miłości, przyjaźni, tylko interes.

    Więc dlaczego teraz porzucasz tę swoją zasadę i sugerujesz, że Chiny i Indie pomne napomnień Wieszcza o prawdziwych przyjaciołach przestaną wymagać od siebie i innych?

    Nabywanie towarów, dostarczanie towarów, inwestowanie, pożyczanie pieniędzy odbywa się na określonych warunkach, kursach wymiany, stopach procentowych kredytów, itd. Warunki te, to korzyści dla jednej i drugiej strony, korzyści dzisiejsze i przyszłościowe. Te drugie wynikają z oceny perspektywy, z przewidywań co do zapasów, rezerw, stopy zwrotu inwestycji, potencjału gospodarczego, itd. Rosja w tym przypadku może liczyć na korzyści proporcjonalne do jej potencjału. Nie większe i nie mniejsze.

    A potencjał ten na razie nie jest szalenie skuteczny, skoro rubel fruwa przy byle podmuchu. Klepanie po plecach, uśmiechy i dusery dyplomatyczne, to nie są korzyści, to zwykle oznacza zapowiedź realizowania Twojej ulubionej zasady – interes ponad wszystko. Czyż nie?
    Pzdr, TJ

  49. Kartko z Podróży,
    może warto też odnotować, że wczoraj tatuś Huntera Bidena (tego od Burismy z którą paJac-eniuk podpisał umowy na wydobywanie ropy i gazu) prowadził gadkę z Poroszenką na temat ile kasy się ten ostatni może spodziewać, i za co? – a będzie się to nazywało pomoc dla Ukrainy.
    Zginęło 13 miliardów metrów sześciennych gazu to dlaczego złoto w ukraińskim banku narodowym nie miałoby dostać kamfory?
    Pozdrawiam, Nemer

  50. Zagraniczne biuro DIHK przeprowadziło sondaż wśród ok. 300 niemieckich inwestorów w Rosji. Co trzeci z nich obawia się, że będzie zmuszony do zwalniania ludzi z pracy. „36 procent przedsiębiorców szacuje, że będzie musiało zrezygnować z planowanych projektów” – powiedział Treier. Najbardziej doskwiera inwestorom słaby rubel. Co ósme przedsiębiorstwo nie wyklucza rezygnacji z inwestycji w Rosji – dodaje Treier. 10 procent respondentów poinformowało, że ich wieloletni rosyjscy partnerzy rozważają szukanie kontaktów biznesowych na rynkach azjatyckich.

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/swiat/news-sankcje-wobec-rosji-kolejne-kontrowersje-w-niemczech,nId,1579081#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome=================

    A nie mówiłem?
    PRAWDZIWI przyjaciele, na dobre i złe.
    Choć podobno w INTERESACH ich nie ma.

  51. @duktur kloaczny poPierdulony
    18:42

    Zniknij juz wreszcie z tego blogu
    dobrowolnie .
    Zajmij sie kloaczna pokrako tym co potrafisz najlepiej : czyszczeniem
    kibli , kanalizacji kloacznych i szamb.
    Jako hobby proponuje ci laczenie
    hamorojdow .
    To okolice ktore do ciebie pasuja ,
    czyli odbyty .
    Czy ty dewiancie nie widzisz ze TU
    na ciebie wszyscy pluja ?
    Chyba jakas odrobina reszty twojej
    jazni musisz to zauwazac .
    Jak nie to do Tworek lub jakiego innego „przybytku blogostanu” .

    Inaczej i krotko :
    S.ierdalaj z tego blogu ,bo cuchniesz na kilometry !

    Bez pozdrowionek.

  52. Tekst z Kijowa od coraz bardziej zdesperowanego oczekiwaniem na obiecaną transzę kasy z MFW Oleksya Radynskiego.

    O dziwo desperacja Radynskiego sprowadziła go z politycznych obłoków na ziemię

    Tekst nosi tytuł „Rosja za dwa lata”

    Fragmenty:

    „Nic nie cieszy Ukraińców tak bardzo jak rosyjska klęska godpodarcza. Jest to jeden z niewielu powodów do radości. Hrywna ściga się z rublem w wyścigu w dół, ukraińska gospodarka się sypie, ale przeważa opinia, że nic takiego się nie dzieje – przecież gospodarka rosyjska sypie się na dużo większą skalę. Mało kto zwraca uwagę na to, że załamanie Rosji nie rozwiąże raz i na zawsze wszystkich problemów, które Ukraina ma ze swoim sąsiadem. Upadek Putina, jeśli do niego dojdzie, wcale nie uczyni Rosji mniej agresywną i skorumpowaną. Niewykluczone, że z Putinem będzie jak ze Związkiem Radzieckim – najgorsze nadejdzie dopiero po nim.

    (…)

    Przez długi czas Kreml hodował radykałów w sferze publicznej, żeby jego własna polityka, oglądana na ich tle, nie wyglądała tak agresywnie.

    Dzięki temu Putin mógł udawać umiarkowanego polityka, który próbuje nie ulegać presji „społeczeństwa obywatelskiego” i wciąż szuka porozumienia. To może okazać się pułapką, jak pułapką dla Janukowycza okazało się potajemne wsparcie radykalnych nacjonalistów ze Swobody. A jeśli Putin zostanie obalony nie dlatego, że wysłał wojsko na Ukrainę, tylko dlatego, że nie wysłał tam wystarczająco dużo wojska? Im bardziej będzie upadać Rosja, im gorsza będzie sytuacja społeczna, tym większa szansa na wcielenie tego scenariusza. ”

    Całość pod linkiem

    http://www.krytykapolityczna.pl/felietony/20141222/rosja-za-dwa-lata

    Pzdro

  53. Nemer

    Odnotowałem oczywiście biznesową wizytę tatusia Huntera Bidena od Burismy.

    Nie wiem czy wiesz, że na rządowej stronie Ukrainy opublikowano deklaracje majątkowe gubernatorów tamtejszych oblasti.

    Najbardziej majętnym jest, jak się pewnie domyślasz, gubernator obłasti dniepropietrowskiej Ihor Kołomojski. W ciągu 2013 r. gubernator ten zarobił na Ukrainie ponad 689 milionów hrywien. Z tego 516,5 milionów to dywidendy przedsiębiorstw, których jest właścicielem lub współwłaścicielem. Za granicą natomiast Kołomojski zarobił prawie 124,5 miliona hrywien, oraz podaną w euo kwotę 3,75 miliona. Do tego doliczyć należy depozyty na łączną kwotę ponad 507,5 miliona hrywien, a także 7 miliardów hrywien w różnego rodzaju papierach wartościowych. 8,2 miliarda hrywien gubernator posiada w ramach kapitału zakładowego różnych przedsiębiorstw. Posiada także jeden dom o powierzchni 240 metrów kwadratowych, 7 mieszkań, 6 samochodów.

    Natomiast najuboższym gubernatorem jest Wadim Mierikow, z obłasti mikołajowskiej. W porównaniu do gubernatora Kołomoyskiego Mierikow jest prawdziwym „gołodupcem”. W zeszłym roku zarobił on jedynie 14 869 hrywien. Razem z członkami rodziny posiada jednak 3 mieszkania, a także dwa samochody. Około 1,5 miliona hrywien Mierikow zainwestował w kapitał zakładowy bliżej nieznanego przedsiębiorstwa.

    Pzdro

  54. Najnowsze:
    – PEGIDA – w tej chwili ok. 14 000
    protestujacych przed Semper Opern
    w Dresden .
    – pierwsza interwencja rzadu Rosji
    w sprawie padajacego na pysk rubla
    Putin pakuje 30 miliardow rubli w
    Trust Bank .

    I to by bylo na tyle .
    Na przodzie tez .

    Pozdrowionka.

  55. Szokująca przemianę można obserwowować w Gazecie Wyborczej Adama Michnika. Ta gazeta stała się tubą stetryczałego polityka, który wygłasza komentarze będące próbą napisania nowej ewangelii według „świętego” Michaiła Chodorkowskiego. Oligarchowie rosyjscy i oligarchowie ukraińscy przedstawiani są przez tego demokratę jako ofiary prześladowań Imperium Rosyjskiego, co sugeruje powstanie nowej mitologii, podobnej do tej jaka została po Imperium Romanum.
    Wojna toczona na Ukrainie w roku 2014 nie jest jednak zabawą dzieci w piaskownicy. Ta wojna domowa to wstyd i hańba Europy. Obywatele jednego wyznania i tej samej kultury nie powinni chwytać za broń. Dzieli ich tylko dostęp do zawłaszczonego bogactwa Ukrainy. Tym bogactwem zawiadują oligarchowie.

  56. Kartko pilne !

    BBC :
    „Joe Cocker nie zyje ”

    Plaga jakas przedswiateczna ?
    Czy co ?

    Pozdrowionka.

  57. do: @pół żartem, @wiesiek59 etc…

    zamiast wróżyć z fusów proponuję poczytać, co mają do powiedzenia w temacie tzw.fachowcy.
    odcinek 1 (najkrótszy):
    http://geopolityka.net/czy-chiny-sa-dla-rosji-alternatywa/

    Chińska polityka prowadzona jest w oparciu o kilka zasad konfucjanizmu (konkrety potem).
    „Usiądź nad rzeką i czekaj, aż jej nurt wyrzuci ciała twoich nieprzyjaciół” – jest jedną z nich.
    Poza tym mawiają: ” Nieważne, kto trzyma krowę za głowę, jeśli to my ją doimy.”
    A najbardziej lubię to:”W dniu twych narodzin wszyscy byli weseli, tylko ty płakałeś. Żyj tak, by w twej ostatniej godzinie płakali wszyscy inni, a ty jeden byś się śmiał serdecznie i łzy nie miał w oku.”

    I tego przy świątecznej okazji – wszystkim życzę.

  58. tejot
    22 grudnia o godz. 18:34 677562

    Pół żartem
    22 grudnia o godz. 18:10 677553
    12 prognoz ekonomicznych dla Europy, Rosji i reszty swiata na A.D. 2015
    . . .
    6. Izolacja Rosji jest niemozliwa tak samo jak obawa ze miedzynarodowe korporacje opuszcza Rosje jest bezzasadna poniewaz Rosja jest jednym z najwiekszych potencjalnych rynkow zbytu na swiecie…
    ###
    „Rosja jest jednym z najwiekszych potencjalnych rynkow zbytu na swiecie…” – chyba, że z naciskiem na „potencjalnym”…
    Wg Market Potential Index 2014 Rosja plasuje się daleko, dopiero na 15 pozycji,
    za Norwegią, ex aequo z Austrią, Holandią i Belgią.

  59. Szanownemu Gospodarzowi i wszystkim Blogowiczom życzę zdrowych i spokojnych Świąt oraz wszelkiej pomyślności w Nowym Roku.

    (W pierwszej chwili chciałem życzyć wszystkim wielu ciekawych wydarzeń do komentowania, ale przypomniałem sobie, że w dawnych Chinach słowa „obyś żył w ciekawych czasach” były używane jako klątwa 😉 ).

  60. D. Passent.
    Nie wiem panie Passent czy należy podziwiać pańska arogancje, dodam, typowo sowiecką, czy zatkać palcami nos i odwrócić się na pięcie.
    To pan, redaktor niezniszczalnej Polityki przez lata mówił Polakom, tym czytelnikom Polityki którym się coś wydawało, że bolszewizm w Polsce to jak rzodkiewka, jak mysleć, jak rozmawiać w towarzystwie, jak być innym od czytelników Trybunu Ludu.
    A słuzył pan temu samemu bandycie na Kremlu jak i reszta redaktorow wszystkich pism w Polsce, oddał pan swój talent na jego usługi. To tacy jak pan, Urban na tysiącach różnych stanowisk budowaliście i utrwalaliście zbrodniczy bolszewizm w Polsce.
    A dzisiaj …
    No prosze, jaka troska o ojczyznę … Ale bez szczegołów, o jaką ojczyznę tu chodzi.
    Z wyciszoną pogardą ciągle pisze pan o wszystkich tych którymi oficjalnie i jawnie gardził pan do 1989 r. Czy jest tu mowa o KK, partiach politycznych (wylączając SLD) pańska troska o „dobro” Polski wywołuje we mnie odruch … Nie chcę być dosłownym. Jestem urodzonym 1988 r. czyli jeszcze wtedy gdy hordy bolszewickie miały bazy wojskowe w Polsce w rodzinie z tradycjami powstań narodowych mordowanymi przez carskich, bolszewickich jak i niemieckich barbarzyńców. Przez 45 lat miliony takich jak pan, członkow partii bolszewickiej mówiących z niechęcią po polsku niszczyło mój kraj moralnie, fizycznie kształtowalo go na obraz i podobieństwo barbarzyńcy sowieckiego. Udało wam się dużo nawet bardzo. Wystarczy poczytać nawet tu na błogach wręcz modlitwy tych byłych z awansu społecznego stalinowców o powrót albo przyjście Putina do Polski. W asyście kilkudziesięciu dywizji. To są ci sami którzy płk. Kuklińskiego nazywają zdrajcą. Takie to są rezultaty braku grubej kreski i „norymbergi” nad budowniczymi bolszewizmu w Polsce.
    Są słowa w polskim słowniku których znaczenia was nikt nigdy nie nauczył:
    wstyd, honor.
    Dzisiaj na jakichś tam emeryturach, udawanych rentach gdzie tylko mogą i jak tylko mogą o wylewają kubły własnych ekstrementów jak im się wydaję na dzisiejszą Polskę ale w rzeczywistosci wylewają na siebie.
    Wieskowanie, kaganowanie, fideliowanie, gwintowanie, ale najgorszy jest element emigracyjny. Nadali sobie prawo pouczania nas.
    Nie wasz kraj nie wasz problem, odpie … lcie się od nas orteqi, georges, tedy, falicze … itd.
    Lektura blogow,
    Ted pisze: „Nie wiem czy zrobi to Putin jak twierdzi Zyrinowski czy ktos inny ale Alaska wczesniej czy pozniej musi wrocic na lono Matuszki Rosji.”
    Rozmarza się emigracyjny sk…..syn na usługach Kremla, chce się doczekać kopniakow na jakie Polska „zasłużyła” podobnie inną swołocz ruska – orteq.
    Popatrz na mapę świata stalinowcu, Alaska to inny kontynent i tak należy do Rosji jak wyspy Kurylskie, Manczuria, półwysep Kolski i połowa Azji.

    Zgadnijcie czego wam życzę, nie tylko na Nowy Rok.

    Adios !

  61. @Cynamon
    Polska i Wschód są na innym etapie i kierunku rozwoju. Pegida jest interesująca jako analogia. Tu mamy tchórzliwych intelektuałów, którzy ogonki pod siebie i co najwyżej podgryzanie nogawki a tam ludzi, którzy biorą demokrację w swoje ręce i wychodzą na ulicę.
    Co ciekawe to fakt, że multikulturowość jako taka (wyzywana w PL od multi-kulti) w zasadzie się sprawdza i wkład młodych obcego pochodzenia w niemiecką kulturę jest duży i pozytywny. W politykę też, że przypomnę nazwiska Özdemir czy Ypsilanti.

  62. Dla Wszystkich,

    Trans-Siberian Orchestra i jej aranzacja Swiatecznego Kanonu D-Dur .

    Pamietajmy o Syberii.

  63. do @maciekplacek

    „Nie rozpaczaj, że ludzie cię nie rozumieją. Martw się tym, że to ty nie rozumiesz ludzi.”

  64. @maciekplacek

    Cieszę się ,że Im dowaliłeś.
    Wesołych..

  65. scrambler
    22 grudnia o godz. 19:37

    Sam wprowadziłem swego czasu na blog złota myśl Denga:
    „nieważne jaki jest kot, czarny czy biały, ważne by łowił myszy”.

    WSZYSTKIE kraje świata sa obecnie nie ideologiczne, tylko kapitalistyczne.
    I liczy się ich bilans handlowy w obrotach z zagranicą, a nie zaklęcia.
    Poza tym, dostęp do opieki medycznej, szkolnictwa, infrastruktury transportowej i komunikacyjnej, usług komunalnych.
    I najważniejsze- ilość miejsc pracy.

    Reszta to dyrdymały- moim zdaniem.

    Pomiędzy człowiekiem mogącym dowolnie zmieniać miejsce pracy, a takim który by przeżyć musi zabić, jest spora różnica.
    A są państwa dające jedynie taką szansę wyboru.

    Idiotycznie są rozłożone akcenty medialne.
    Ekscytacja na głowę mieszkańca ilością dolarów, przesłania inny fakt- czy na jutro jest co do garnka włożyć z pracy i czy dzieci i wnuki mają jakąś przyszłość.

    Jaka przyszłość czeka kraje zadłużone i uzależnione od eksportu?
    Zamiast zbawiać INNYCH, może zacząć rozwiązywać TAKIE problemy?

  66. Dla nie ‚fluentnych’ w j. angielskim a pragnacych rozumiec slowa utworu, Kanon z tekstem w wersji angielskiej. Tak jak poprzednio, rowniez TSO choc w nieco innej aranzacji.

  67. Cynamon ty jesteś jak kupa brunatna w kiblu, co się ją spuszcza a ona ciągle na powierzchni pływa. I wyobraź sobie teraz, że ta kupa mówi do ciebie. Czyli sam Cynamon do ciebie przemawia z kibla, czyli jego brunatna substancja z jego własnej własnej puszki mózgowej wyziera…
    P/S
    Pozwolę sobie tutaj spuścić wodę, bo cynamonem jedzie.

  68. Czyli sam Cynamon do ciebie przemawia z kibla, czyli jego brunatna substancja z jego własnej własnej puszki mózgowej jedzie …
    P/S
    Pozwolę sobie tutaj spuścić wodę.

    http://patrz.pl/mp3/spuszczanie-wody

    A tu nic cynamon z fal pienistych znowu się pojawia.

    To ja znowu pozwolę sobie spuścić wodę. Uf i tak 30. za każdym razem pod deską klozetową cynamon29 pływa.

  69. Cynamon29 wyczynowy nurek i pływak.

    31 raz wodę spuszczam, a on jak nigdy nic 31, raz hyc na powierzchnię wypływa.

  70. 32 wody chlust – Cynamon pływa.

  71. 33. raz naciskam NAJWIĘKSZE MOŻLIWE SPŁUKANIE. Cynamon dalej jak korek wypływa.

  72. 12 prognoz ekonomicznych dla Europy, Rosji i reszty swiata na A.D. 2015

    . . .

    10. Nieprzyjazny sektor bankowy i globalne rynki finasowe sa realnym problemem dla Rosji, ktora wraz ze sprzymierzencami z krajow BRICS odpowiedziala utworzeniem globalnych struktur finansowych niezaleznych od dolara amerykanskiego. Jakkolwiek uniezaleznienie sie od dolara moze nie byc latwe, kluczowa tutaj bedzie rola Chin, ktore sa w posiadaniu trzech trylionow dolarow dlugow denominowanych w dolarach i ktore sa zainteresowane w utworzeniu przeciwwagi dla wplywow instytucji finansowych Europy i USA.

    . . .

  73. 34. raz wołam strażaków do kibla. Pod ciśnieniem wielkim wielki wąż strażacki sześcian wody leje ciurkiem. Czy tego odchoda zatopić się nie da? Musi on być, to jakiś chyba niemiecko – Ruski odpad. Polski tak długo płukania, by nie nie wytrzymał.

  74. Nie pełnomocniczki, a pełne nocniczki, i nie kościół dostaje, a PO-PSL daje. No, ale przecież Passent głosował na PO, więc czego chce, skoro ma to, co chciał.

  75. Cynamon29

    Faktycznie Joe Cocker nie żyje. 70 lat, rak płuc.

    Szkoda

    https://www.youtube.com/watch?v=bRzKUVjHkGk

    Pzdro

  76. Chyba trochę dalej w głąb rury popłynął. Nie wiadomo czy, aby zaraz wróci.

  77. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    maciekplacek
    22 grudnia o godz. 19:54 pisze:

    ” D. Passent.

    Nie wiem panie Passent czy należy podziwiać pańska arogancje, dodam, typowo sowiecką, czy zatkać palcami nos i odwrócić się na pięcie.

    To pan, redaktor niezniszczalnej Polityki przez lata mówił Polakom ” … itd.

    Noja … znawcy materii mawiaja: „nawet Leonardo da Vinci uzalezniony byl od Vatican City” … (?)

    Co prawda rola Leonarda z V. nie bylo budowanie przydatnego „sorocinca”- prawda?

  78. 12 prognoz ekonomicznych dla Europy, Rosji i reszty swiata na A.D. 2015

    . . .

    11. W ostatnich dniach rosyjski rubel odbil sie w gore i ustabilizowal. Ponadto Rosja ma zbalansowany budzet, cos o czym USA moga od wielu lat tylko pomarzyc (ale czy oni o tym rzeczywiscie marza?).

    . . .

  79. @Vera , 19:56

    Vera , czy Ty naprawde myslisz ze ja nie potrafie odroznic polskiego
    kato – grajdola od cywilizowanego
    grajdola Niemiec ?
    Dane podalem jako sucha informacje poniewaz nie wszyscy na blogu maja szybki dostep do mediow niemieckich .
    Tak samo jak teraz podaje jako
    breaking news ze w Monachium wlasnie trwa demonstracja przeciw
    tworcom PEGIDA a liczy sobie wedle
    szacunkow mediow 12 000 obywateli .
    Podaje fakty , nie oceniam ich .

    A Ozdemir i Ypsylanti to bardzo
    zdolni politycy , mocno osadzeni
    w swoich partiach i realiach Niemiec
    Jestem dla nich pelen podziwu ,
    bez wzgledu na moje sympatie
    polityczne , poniewaz potrafili sie
    wybic ponad prawa soich gett i
    udawadniaja na kazdym kroku ze
    sen Adolfa o „czystej rasie germanskiej” byl snem paranoika .
    Ypsilanti mialem okazje poznac osobiscie .
    Bardzo sympatyczna i ciepla osoba .
    Pomijajac powyzsze .
    Wielokrotnie na tym blogu pisalem
    ze mam wielu przyjaciol tureckiego
    pochodzenia: adwokatow , lekarzy , artystow , nauczycieli i dokladnie
    wiem jak oni odbieraja te protesty dzisiaj .
    I tu sie zdziwisz – oni tez maja obawy o ta cala islamizacje .
    Bo w koncu oni albo ich rodzice tez
    uciekli spod wladzy tych oszolomow.

    Co powiesz na islamskie patrole
    ISIS bijace tureckie dziewczyny
    bez chust w centrum Koeln albo
    Muenchen ?.
    I o to tu wszystko idzie .
    O calkowita eliminacje extremy
    islamskiej .
    Nie o spokojnych normalnych obywateli obojetnie jakiego pochodzenia .
    O nic innego .
    Fanatycznych , agresywnych po.ebow nalezy zwalczac wszelkimi
    dostepnymi srodkami obojetne czy
    to w Polsce , czy w Australii , czy w Polsce .
    To dzuma XXI wieku

  80. 12 prognoz ekonomicznych dla Europy, Rosji i reszty swiata na A.D. 2015

    . . .

    12. Rosja ma rowniez charyzmatycznego przywodce, ktory cieszy sie oficjalnym poparciem 75% spoleczenstwa Federacji, cos o czym kraje Unii Europejskiej nie moga nawet pomarzyc. 😯

  81. Pół żartem
    Zapewne chodzi o trzy biliony, a nie tryliony, $ jakie Chiny mają w amerykańskich papierach dłużnych.
    Jeszcze większą przeszkodą w detronizacji amerykańskiego dolara, wydaje się być, ponad 4 bilionowa rezerwa walutowa Chin. W lwiej części w USD, co jest skutkiem utrzymywania, niskiego kursu yuana jako czynnika pro eksportowego.
    Kurs yuana, nieco się umacnia, ale dokładnie nie wiadomo, czy jest to skutkiem odejścia od polityki deprecjacji własnej waluty, wynikiem jej nieskuteczności.

  82. Pół żartem
    22 grudnia o godz. 20:02

    Niezłe.
    Czy muszą jednak sobie Syberią wycierac ?
    Byli zesłani ?

  83. Ruskie gówno jak to sie mówi gniotsja nie łamiotsja tolko bystro wyplywajotsja. Wot co.

  84. halen,

    to kwestia nomenklatury anglosaskiej vs kontynantelnej. W kazdym razie chodzi o 3×10^12.

  85. @halen , 21:03

    Breaking News.
    Chiny zapowiedzialy ze praktycznie
    od zaraz beda sie rozliczaly z Rosja w yenach .
    Idzie o padajacego na pysk rubla .
    Jednoczesnie Chiny zaproponowaly
    Putinowi swoja pomoc gospodarcza.
    O odpowiedzi Moskwy , media milcza .

    Pozdrowionka

  86. 😐

  87. 😮

  88. :s

  89. :-S

  90. :@

  91. (6)

  92. Gorbaczow dalej gra naiwniaka, tak jak w latach pieriestrojki. Wtedy go podle wykołowali. W wywiadzie mówi’ „Myślę, że /USA/ nie mają przed kim się bronić, to jest zbyt daleko idące. Oni potrzebują wroga, aby znów wrócić do starej polityki nacisku, dowodzenia. Oni bez tego nie mogą żyć. Dlatego należy zatrzymać Amerykę. Zatrzymać po przyjacielsku, zatrzymać po partnersku.” Panie Gorbaczow, tu nie ma przyjaciół ani partnerów. Tu są wrogowie i trzeba ich wyeliminować.
    Czytaj dalej: http://polish.ruvr.ru/2014_12_22/Michail-Gorbaczow-Ameryke-trzeba-zatrzymac-Zatrzymac-po-przyjacielsku-9006/

  93. <:)

  94. felczer poPierduleniec sie wzburzl
    jak ekstrementy w oczyszczalni
    sciekow .Kloaczny zaistnial swoim ” poziomem” :
    20:23
    20:27
    20:30
    20:32
    20:33
    20:39
    20:52
    Dla nie wtajemniczonych :
    tak sie burzy g.wno posypane sola
    i odrobina sody oczyszczanej .

    Wedruj precz od tego blogu ty smierdzacy fekalisto !
    Twoja tu obecnosc zaprzecza teorii
    o rodzaju ludzkim .
    Szur , szur do kloaki gdzie twoje
    miejsce .
    Tylko szybciutko .

    Bez pozdrowionek.

  95. Walizki niemalze dopiete, jutro wybywamy z mezem na prawie 2 tygodnie. Mam nadzieje byc spowrotem 3 stycznia. Strefa czasowa troche niewygodna, wiec chyba nie bede tu zagladala, ale kto to wie.

    Na rece Pana Daniela Passenta chcialam zlozyc moje najsereczniejsze zyczenia Swiateczne oraz Noworoczne dla wszystkich tutejszych blogowiczow.

    Tych zawsze milych jak rowniez naszych blogowych urwisow.

    Kocham Was Wszystkich!

    Pół żartem

  96. Pół żartem.
    Wiem, prostuję jedynie dla tego , że nie e wszyscy wiedzæ czego odpowiednikiem jest anglosaski trylion.
    Swoją drogą, ciekaw jestem, co miała na myśli Vicki Nuland, mówiąc o 5 miliardach USD, zainwestowanych w Ukrainę? W nomenklaturze anglosaskiej, coś takiego jak miliard ( 10^9)
    nie istnieje, bo w Stanach to jest bilion.
    Cynamon.
    W sumie, to Chiny mogą zaproponować i wymianę barterową.
    Puci ma doświadczenie jeszcze z Leningradu, jak wymieniał ropę na żywność.
    Dzielił równiutko. Wcieło towaru za 90 milionów $. Znaczy się 10 % wymiany.

  97. Cynamon29, Vera

    Akurat Deutsche Welle zamiesciło rozmowę z holenderską europosłanką Sophie in’t Veld z ramienia socjalliberalnej partii Democraten 66 a zarazem przewodniczącą „Europejskiej Platformy na Rzecz Sekularyzmu w Polityce” – na temat Pegidy.

    Rozmowa ma tytuł „Pegidę napędza strach przed globalnymi zmianami”

    http://www.dw.de/europosłanka-pegidę-napędza-strach-przed-globalnymi-zmianami-wywiad/a-18147174

    Pzdro

  98. Nawiązując do wpisu Cynamona29 z 20:58 chciałam zapytać – to jak wygląda ta islamizacja w Europie przeciwko której tak energicznie protestują? Możecie wytłumaczyć?

  99. „Rzeczpospolity na kolanach”

    http://grafik.rp.pl/grafika2/1099877,1175904,148.jpg

    Ciekawe w jakim momencie uchwycono Umeczona na tych jej kolaniskach. Przed, w trakcie czy w momencie zakonczenia robienia laski Czarnemu.

  100. halen (21:56),

    O ile pamietam Victoria Nuland mowila o 5 miliardach dolarow (5 billion USD) skierowanych na Ukrainie od 1991 roku, czyli na przestrzeni ostatnich 23 lat.

    p.s. Zdaje sobie sprawe, ze moje 12 tez moga sie niektorym nie podobac. Po prostu nie jestem wystarczajaco antyrosyjska dla coponiektorych. Oh, well… Poza tym krytyka niektorych Rosjan nie oznacza bycia anty-rosyjskim, tak jak rozsadna krytyka niektorych Amerykanow bycia anty-amerykanskim, ale upatrywanie wszelkiego zla w Ameryce jest aberracja. Nie trawie jednak bolszewickiego zalgania, czego nie ukrywam. Np. tych wszystkich obywateli Rosji, ktorzy tu siedza w Londynie za ukradzione pieniadze, sa piewcami Putina, straszliwymi antysemitami, anty-rownosciowi pod jakimkolwiek wzgledem (np. gender, orientacja seksualna) a jednoczesnie chca miec paszport EU i korzystac ze wszystkich przywilejow i dobrodziejstw EU.

    p.p.s. oczywiscie p.s. powyzej nie byl skierowany do Ciebie.

  101. Dlaczego tak skromnie i tylko Półżartem .
    Poważnie myślisz, ze marzymy w zachodniej Europie o przywódcy , który nurkuje za starożytnymi amforami i ujeżdża nagą piersią dzikie mustangi , dając rownocześnie cycuszka usuryjskiemu tygrysowi.
    Gdyby taką charyzmą można by zdobyć 75 procentowe poparcie w zachodniej Europie, to tylko się powiesić.
    To wszystko było na marne, od reformacji, przez oświecenie, rewolucję francuską, demokrację, aż do społeczeństwa obywatelskiego. Wtedy tylko nam kibitkii Syberia.
    Kryzys w Rosji nie jest zażegnany i tego, że sie skończył nie twierdzi nawet Putin.
    Chiny z Rosją, kontra dolar, to całkiem nierealny sojusz. Nadmierne osłabienie dolara oznaczałoby , że Chińczycy przez całe lata zasuwały za darmo. Gospodarczo bezsensowne, tylko ideologicznie ponętne.
    Wszyscy jesteśmy w Kryzysie. Rosję oczekuje w przyszłym roku recesja , kapitał ucieka i to nie tylko zagraniczny. Wróżenie z fusów.
    Transformacja gospodarcza w czasach sankcji gospodarczych i recesji , przy równoczesnej ucieczce kapitału, to może potrwać.
    Rosja jest całkiem normalnym kapitalistycznym krajem ściśle związanym z zglobalizowanym światem. Szukania lekarstwa w autarki i lansowanie tego znowu jako postęp , to też chyba półżartem. Myśmy to przecież nawet wspólnie z Rosją już przerabialiśmy.
    Europa dalej jest największym odbiorca rosyjskiego gazu i ropy i tutaj tak szybko nic się nie zmieni. Rzeczywisty wpływ na rosyjskie zasoby surowcowe polega na wzajemnym uzależnieniu i te dalej jest aktualne.
    Znaczenie Rosji jako importera zachodnich produktów jest przeceniane i maleje już od dwóch. Embargo na produkty rolnicze z Uni to Rosyjski pomysł.
    Celem sankcji jest skłonienie Rosji do zaprzestanie agresij wobec Ukrainy.
    Reszta to Skutki uboczne , ktore zachód gorów jest wziąć na siebie aby zachować polityczne status quo i porządek w Europie.
    Półżartem i równie tendencyjnie na 12 przykazań.

  102. zgadzam sie dzis z panem, rzadko, bardzo rzadko to jest i tym razem wlasnie sie stalo, to samo panu zycze w te swieta.

  103. Nasz gołąbek pokoju rząda eliminacji konkurentów.
    Teraz przynajmniej wyszło na jaw , kto tu jest wojennym podżegaczem.

  104. Kartka z podróży
    22 grudnia o godz. 17:15 677547

    Byloby calkiem niezle, gdyby sie odbylo jak w Kaanie Galilejskiej, ale rozum podpowiada, ze bedzie na odwrot, czyli trafia te „stagwie z winem” na stol, a po skosztowaniu okaze sie, ze to nie wino, tylko „woda ablucyjna”… Taki bedzie koniec tego „eksperymentu”… obawiam sie. I tylko Joanny KR na koniec szkoda, bo o stracie dla polskiej edukacji, to nawet nie ma co mowic.

  105. Pół żartem
    22 grudnia o godz. 22:26 677625
    halen (21:56),
    O ile pamietam Victoria Nuland mowila o 5 miliardach dolarow (5 billion USD) skierowanych na Ukrainie od 1991 roku, czyli na przestrzeni ostatnich 23 lat.
    p.s. Zdaje sobie sprawe, ze moje 12 tez moga sie niektorym nie podobac

    Mój komentarz
    Te 12 tez, to taka ogólnikowa, selektywna analiza, czyli stronnicza (nie w sensie lubienia, czy nie lubienia Rosji, a obiektywizmu, szacunku dla faktów, dla wszystkich faktów) przeprowadzona przez raczej politologa-popularyzatora niż fachowca od stosunków międzynarodowych i ekonomii.
    Ocena tych tez nie jest kwestią podobania się. Takie kryterium nie powinno wchodzić w rachubę
    Pzdr, TJ
    Pzdr, TJ

  106. giń przepadnij

    http://patrz.pl/mp3/spuszczanie-wody

    Cynamonie
    dopłyń i spocznij dopiero w oczyszczalni ścieków.

  107. „Ocena tych tez nie jest kwestią podobania się. Takie kryterium nie powinno wchodzić w rachubę”

    To co, nie wolno juz lubic czy nie lubic czegos, oceniajac toto? Aaa, rozumiem, rozumiem. Poprawnosc wyksztalciuchow. Tez ladnie

  108. TJ,
    Jestes jednak w bledzie. Niektorzy blogowicze udowodnili i to wielokrotnie, ze ich oceny wypowiedzi innych osob byly podyktowane ich ‚podobaniem sie’, w kazdym razie oprocz fobii nie byli w stanie nic wiecej przedstawic. Poza tym kazde opinie (opisy faktow i zdarzen) sa z natury rzeczy subiektywne. Twoje tez. Wiec nie ma co tego faktu, w gruncie rzeczy banalnego, wytykac. Pozdrowienia.

  109. Orteq,
    No wlasnie.

  110. Powtarzają się ciągle w narracji dwie frazy:
    – w interesie bezpieczeństwa narodowego
    -w imię racji stanu

    Za każdą z nich kryją się setki tysięcy, albo miliony trupów.
    I całkiem wymierne interesy.
    Ekonomiczne, przeliczalne, wymierne.

    Może czas skończyć z tą fikcją, zaciemniającą obraz i uniemożliwiającą obiektywną ocenę?
    Ilu ludzi można bezkarnie zabic w imie frazesów/ interesów?

  111. Lonefather

    Będzie jak z cudem w Odesie o którym pisałem wyżej.
    W skarbcu bankowym złoto cudownie zamieni się w tombak.

    Pzdro

  112. @Ewa – Joanna ,22:08

    Ewo , z mojego punktu widzenia ,nie wnikajac w liczby i statystyki , spora
    czesc spoleczenstwa (bo przeciez nie
    tylko rodowici Niemcy) ma spore
    obawy czy wartosci humanitarne ,
    rowniez religijne (dla wierzacych)
    maja szanse przetrwania przy takim
    niekontrolowanym wrecz naplywie
    emigrantow o wyznaniu islamskim.
    Kazdy by sie chyba bal , gdy ustalony od dziesiecioleci porzadek
    w bardzo socjalnym panstwie ,
    zostaje zachwiany poprzez wielka
    fale uciekinierow z krajow o odmiennej kulturze i religii ,
    Niedzwiedzia przysluge tym emigrantom robia extremisci muzulmanscy gloszac na lewo i
    prawo ze zmusza Niemcy do przyjecia oficjalnie praw shariatu
    jako oficjalnego porzadku prawnego
    w Niemczec .Po ulicach wiekszych miast niemieckich kraza bojowki tych nawiedzonych , scigajac mlode turczynki i turkow za nie przestrzeganie praw koranu .
    Nie zaslanianie wlosow i twarzy przez panie , picie alkoholu i palenie
    papierosow przez panow .
    Policja interweniowala juz setki razy , a bojowki muzulmanskie dalej
    dzialeja bezkarnie .
    Na dokladke jak podaje BND czyli
    niemiecki wywiad , najwiekszy procentowo udzial w walkach po
    stronie ISIS w Syrii , Iraku biora udzial ochotnicy z Niemiec .
    To jest fenomen bo kto z wygodnego i opiekunczego panstwa
    pcha sie dobrowolnie w tryby wojny ?
    A jednak sa tacy i to nawiedzeni
    fanatyzmem religijnym .
    Rzad juz wprowadzil przepisy specjalne zezwalajace odbieranie paszportow osobom podejzanym o chec wyjazdu na Bliski Wschod , a
    majacych korzenie w strukturach
    ekstermistycznych .

    I te powyzsze fakty plus tzw.
    mundpropaganda (plotki) czynia
    niemieckie spoleczenstwo , nawykle
    do porzadku i spokoju zaniepokojonym .
    Nie mozemy tez zapomniec ze niemiecki spoleczenstwo dokladnie
    pamieta ze dwoch samobojczych
    pilotow z „9 / 11” pochodzilo z
    Hamburga .

    Te wszystkie czynniki i cala inna
    masa drobnych innych podawanych
    na codzien przez media powoduje ze ludzie sie boja .

    Nie powiem ze sie temu wcale nie
    dziwie .
    Wrecz przeciwnie .

    Pozdrowionka.

  113. Bywalec 2 (22:42 677628)

    „Nasz gołąbek pokoju rząda eliminacji konkurentów.”

    A kto za takiego gołąbka robi? Czy tez jest to gleboka tajemnica?

  114. Wiesiek59

    Należałoby te pojecia najpierw przetłumaczyć.

    „Racja stanu” to prostu interes państwa.

    Zaś „bezpieczeństwo narodowe” to stan w którym to państwo ów interes bezpiecznie realizować.

    Oczywiście państwo ten interes realizuje w imieniu klasy sprawującej władzę. Państwo jest tylko jej narzędziem.

    I wszystko zrozumiałe.

    Pzdro

  115. Pół żartem
    Kwestia podobania się, czy nie, Twoich prognoz na rok 2015, to złe ustawienie dyskusji.
    Bardziej chodzi o ewentualność ich realizacji, a tu niestety dominuje rzyczeniowość.
    Wg, mnie , nie mają żadnej ale to żadnej podstawy, aby choć spróbować się zbliżyć do postulatów (?) , bo chyba nie prognoz.
    Celne podsumowanie tejota, nie wymaga uzupełnień.
    Skupię się nieco na prognozie nr 8.
    Zgadzając się ze zdaniem ,, kryzys wymusza przemiany które są niezbędne aczkolwiek niemożliwe do przeprowadzenia w czasach relatywnego spokoju” zwrócę uwagę na całkowitą niemożność putinowskiej Rosji, do pójścia taką konieczną drogą.
    Zasadniczą przeszkodą, jest tu tymczasowość własności prywatnej, co nota bene jest fundamentem i całą racją bytu putinowskiego systemu.
    Korupcja na niewyobrażalną skalę nawet na Ukrainie i pełna dyspozycyjność aparatu sondownictwa i porządku publicznego poza literą prawa stanowionego, powodują, że nie tylko warstwa oligarchiczna nie może być pewna czego kolwiek. A konkurować mogą między sobą właściwie tylko dojściami, bo czasy pospolitej bandyterki już znacząco przycichły.
    W Rosji działa ok. 6 milionów, małych i średnich przedsiębiorstw. Żenująco niski poziom ich
    wkładu w PKB Rosji ( ok. 25%) tłumaczy poniekąd skala zatrudnienia. To ok. 18 milionów pracujących. Wynika z tego wprost, że lwią część stanowią firmy 1-2 osobowe.
    Możliwości, potrzeby i pojemność rosyjskiego rynku, wydają się prze ogromne, a mimo to nie przekłada się to nijak na rozwój MiŚP. Pomijając fakt, że gros tych firm, to firemki handlowę, to ich rozwój blokuje brak jakiejkolwiek ochrony ze strony państwa. Każda wschodząca i wybijająca się gwiazda, zostanie natychmiast przejęta przez większego drapieżce.
    Putinowski aparat nie może jej dać żadnej ochrony, bo dzieje się to przy jego pełnym udziale. To współ uziałowiec, większościowy właściwie.

  116. Cynamonowi w sukurs spieszac..

    Okazuje sie, ze slowo kanalia ma lacinska etymologie. A Rzymianie wwynalezli kanaly. Rozniez te do odprowadzania fekalii. I takim to sposobem dotarlismy do odpowiedzi na najwazniejsze na tym blogu pytanie: dlaczego wszyscy dyskutanci nic innego procz kanalii nie widza w autofekalicznym gnojku?

  117. Życzeniowość,oczywiści

  118. Kartka a podrozy (23:19),

    Bardzo zgrabnie to ujales. Ale czy to prawda? Ciekawa jestem w przypadku Polski, kto jest ta klasa, ktorej panstwo jest tylko narzedziem?

  119. I sądownicza

  120. Kartka z podróży
    22 grudnia o godz. 23:19

    Skończył się właśnie kolejny film z gatunku „zabili go i uciekł”gdzie te frazy odmieniano w nieskończoność.
    A kryły się za nimi PRYWATNE interesy kręcących tym segmentem ludzi.
    Outsorcing taki……
    Stąd moje skojarzenie.

    Zbyt czesto zapominamy, że za decyzjami stoją konkretni ludzie.
    Pewni bezkarnosci, bo podobno służą wyższym racjom.
    Kiejkuty to nie wypadek przy pracy, to NORMA.
    Tu jedynie torturowano, gdzieś bez zmrużenia oka się zabija, nie patrząc na koszty.
    W imię takich właśnie racji.

    Bezpieczeństwo, interes, wyższe racje…….

  121. @kalfelczer poPierdulec , 22:56

    Jeszcze zipiesz fekalisto ,
    zaprzeczenie gatunku ludzkiego ?
    Zjedz sobie twoj ulubiony kal na
    kolacje , popij szczynami a zobaczysz jak szybko i bezbolesnie
    splyniesz do kibla.
    Co? Nie jestes glodny ?!
    Jestes , jestes .
    Ty jestes zawsze glodny na kazde
    g.wno , ktore soba reprezentujesz .
    No , lyzeczka rozwolnienia , czy tez
    mam ci chochla nalozyc kloaczny
    dewiancie ?

    Bez pozdrowionek.

  122. Pół żartem

    To dość oczywiste. To ludzie, którzy aprobują tę formę państwa ponieważ realizuje ich interesy.
    Na przykła klasa średnia.

    Pzdro

  123. ” Pomijając fakt, że gros tych firm, to firemki handlowę, to ich rozwój blokuje brak jakiejkolwiek ochrony ze strony państwa. Każda wschodząca i wybijająca się gwiazda, zostanie natychmiast przejęta przez większego drapieżce.”
    ==========

    Podoba mi sie ten fragment,

    KAZDA rokująca firemka zostanie przejęta przez Microsoft, Amazon, Google, czy podobnego rekina na danym rynku.
    Może delikatniej, za opłatą z dodruku, ale nieuchronnie.

    Rosyjska mafia, japońska yakuza, chińskie triady, są w dużej mierze pod kontrolą państwa.
    Mafia włoska, amerykańska, kontrolują państwo.
    A to spora różnica.

    Do niedawna, Watykan był kontrolowany przez mafię.
    Wojtyła nie kiwnął palcem w bucie.
    Franciszek zrobił już sporo by poddac procedery kontroli.
    Czy je zlikwiduje?

    Pieprzyć o korupcji w Rosji, czy Turcji, można.
    Kto jest korumpowany a kto korumpuje?
    Zachodnie firmy mają zasady?
    Która nie została skazana za takie praktyki?
    Oczywiście w innych , mniej zachodnich krajach?
    Na tapecie był IBM, jest Alstom..
    Pierwsi do rzucania kamieniami, wystąp!!!

  124. @Kartka z podrozy , 23:03

    Kartko ,
    a ja mam pol tony tombaku .
    Powiedz do kogo sie zwrocic zeby to
    badziejstwo zamienic na zloto .
    Oczywiscie 1 do 1 sie rozumie .
    Za prawidlowe wskazanie dam Ci
    10 % .

    Pozdrowionka.

  125. Cynamon29

    Bardzo dziękuję za lukratywną propozycję ale w tym przypadku nie potrafię Ci pomóc.
    Obawiam się zresztą, że ani ukraińscy bankowcy ani nawet sam Jezus takiej zamiany nie potrafią dokonać.

    To jest mozliwe tylko odwrotnie.

    Pzdro

  126. halen,

    „Bardziej chodzi o ewentualność ich realizacji, a tu niestety dominuje rzyczeniowość.”

    Troche mowisz do sciany. Ja Rosji niczego nie zycze, do niczego nie namawiam, niczego nie odmawiam.

    Maja przed soba obiektywne wyzwania, na ktore moga zareagowac na rozne sposoby. Nie jest prawda, ze sa w sytuacji bez wyjscia jak to propaganda – zreszta ciekawe ze bardziej w Polsce niz w UK – stara sie przedstawic. Moga zrobic A allo B, C… Co zrobia to ich wybor, ale maja ten wybor i to chcialam pokazac.

    Twoj argument o rozdrobnieniu malych firm w Rosji jest bez specjalnej wartosci poznawczej. To rozdrobnienie jest jeszczde wieksze w Polsce. Jak na 40 milionowy kraj Polska wlasciwie nie ma wielu duzych innowacyjnych firm. Mimo to pokazywalam w moich wczesniejszych wpisach, ze gospodarka w Polsce rozwija sie lepiej niz w innych bylych demoludach. Rosja jest duza i nie jest czescia EU, wiec jej droga rozwojowa nie moze podazac za logika EU. Ze wzgledu na specyfike i wielkosci kraju, Rosja musi w pierwszym rzedzie postawic na duze kluczowe galezie przemyslu i technologii. Male rodzinne firmy poczatkowo tego nie udzwigna.

    Jeszcze raz, ja niczego tam nie bronie. Nie raz krytykowalam zbyt wolne podejscie FR do reform. Ale nie badzmy tez zbyt jednostronni w ich krytyce. Jesli w ciagu najblizszych tygodni nie ustabilizuja sytuacji na rynku walut i finansow to niestety beda sie cofac. Chce zobaczyc co Kreml zrobi. Jesli tylko straca czas i wplataja sie w wiecej niepotrzebnych awantur to wtedy sami przypieczetuja swoj los, ktory nie bedzie dla nich laskawy.

  127. Dobrze wam idzie z autoprezentacją. Tylko tak dalej. Tak właśnie wyglądają piszący i mówiący po polsku przeciętni sympatycy Rosji i Putina.

    Ha, ha, ha. Śmierdziele.

  128. Kzp

    „ani ukraińscy bankowcy ani nawet sam Jezus takiej zamiany nie potrafią dokonać.”

    Rezuny ten tombak trzymaly w Odessie w jednym celu: zeby pociski z niego robic. Te potrzebne do zabijania Rosjan.

    Gdyby Putin o tym wiedzial to on pewnie by cichcem z powrotem na zloto ten tombak zamienil

  129. O , Kriszna !
    Jakby bylo malo .Dzis po poludniu zmarl na zawal serca legendarny
    trener bokserow Feliks Sdunek.
    Byly trener Dariusza Michalczewskiego ” Tigera „.

    Chyba sie napije .

    Pozdrowionka.

  130. Kartka z podrozy,

    „To ludzie, którzy aprobują tę formę państwa”

    Troche wymigales sie… Wiec to nie jest klasa spoleczna tylko jakas przypadkowa zbieranina? Czy potrafisz lepiej zdefiniowac te klase, jesli rzeczywiscie jest to klasa?

  131. Zmienić złoto w tombak?
    Houdini, albo inny Kwinto…..

    A zmienić ukraińskie złoto- całe 43 tony- w siwy dym?
    Turczynow z Jaceniukiem potrafili…..

    Tak w ogóle, to złoto ma zdolności dematerializacji ostatnimi czasy.
    Albo temperatura parowania ze skarbców się znacznie obniżyła.
    Zmiany w czasoprzestrzeni jakieś- geopolityczne……
    Ciekawe gdzie się materializują te setki ton?

  132. Pół żartem

    Czuję, że Cię nie zadowoliłem odpowiedzią na pytanie dotyczące klasowego charakteru państwa.

    Może wyjasnię Ci to na życiowym przykładzie.

    Wyobraź sobie standardową w Umęczonej sytuację.

    Po wielu miesiacach otrzymywania jakis cząstek umówionego i planowanego wynagrodzenia prekariusze idą do swego kapitalisty i pytają: „Co z naszymi pieniedzmi?”
    Wówczas najczęsciej otrzymują odpowiedź: „Jak wam się nie podoba to wy…lajcie na ulicę”

    Ale wyobraźmy sobie odwrócenie tej sytuacji.
    Po wielu miesiącach otrzymywania jakiś cząstek umówionego i planowanego zysku kapitalista idzie do swych prekariuszy i pyta: „Co z moim zyskiem?”
    A oni mu wówczas odpowiadają: „Jak ci się nie podoba to wy…laj na ulicę”

    I na tym własnie polega klasowość. Do takich sytuacji własnie potrzebne jest państwo. Dziś kapitalistom a jutro może prekariuszom.

    Pzdro

  133. Wiesiek
    Unormuj rozdygotanie.
    To nie kwestia zasad, a prawidłowo funkcjonujących mechanizmów, które ograniczając do minimum pokusy pozaprawnego chodzenia na skruty i takimi drogami uzyskiwania konkurencyjnych przewag, są tu kluczowe. To bardziej efektywne. Co nie oznacza, że nie można funkcjonować w środowisku korupcjogennym. Można, bo takie są wtedy ramy konkurencji.
    Zasadnicza różnica polega na tym, że słabsi nie są wstanie tego robić.
    I jest to katastrofa, jeżeli to niczym nie okiełznany system. Oczywiście nie dla tych, którzy są w systemie. Muszą tylko stale mieć się na baczności.
    I nie jest żadnym dziełem przypadku, że rosyjski kapitał jest upychany po wszystkich zakątkach świata.
    I nic tu niedadzą przysięgi Pucia na Przenajświętszy Kościół Wszech Rusi i grób Ławrientija Berii,że ten kapitał jest bezpieczny. Jest, dopóki nie wróci.

  134. @fekaliczny , 23:58

    Och !niedobry chlopczyk !
    Mama pasem przyleje .
    Nie zjadles kolacji tak jak ci kazalem
    No to i nie bedzie klockow LEGO
    pod choinke .
    Kloskow z g.wna ktore tak lubisz .
    I jeszcze dostaniesz po d.pie rozga ze szczyn .
    Ale ty to lubisz neandertalu fekalny.
    Zjedz chociaz deser – swieze , zielone lajno krowie .
    To lepsze od szpinaku .
    Wsuwaj debilski dewiancie .
    Szybciej splyniesz do szamba
    gdzie twoje miejsce .
    No dobra : w nagrode dostaniesz tez
    kozie bobki jako orzeszki .
    Smacznego g.wnojadzie !

    Bez pozdrowionek.

  135. Kartka z podrozy,

    Fajna przypowiastka. Bardzo dydaktyczna ale troche nie w nurcie mojego pytania. Uczciwego pytania. Chciala bym sie dowiedziec czy (i jak) mozna zdefiniowac klase spoleczna sprawujaca obecnie wladze w Polsce? Skoro juz jest mowa o marksowskich klasach spolecznych to nie krazmy wokol tematu – na modle Krytyki Politycznej – tylko wskazmy palcem jakie konkretne grupy spoleczne sie na nie skladaja.

    Mam wrazenie, ze tych klas w dawnym marksowskim burzuazyjno-proletariackim sensie po prostu nie ma. Sa grupy ktore sie oportunistycznie lacza wokol ewoluujacych interesow. Ale to nie sa klasy spoleczne.

  136. @Orteq , 0:01

    A takie pytanie naiwne :
    to ruskich nie mozna zabijac
    nabojami ze zlota ?
    Aaa , rozumiem – bo zaraz sobie
    cala rodzina zlote zeby zrobi z
    wydobytych ze zwlok naboi .
    No to wtedy stomatolog ma w plecy .
    Pozdrowionka.

  137. halen
    23 grudnia o godz. 0:13

    Pomyśl logicznie.
    Skoro 15 milionów waży 150 kg, to nie ma możliwości transferu setek miliardów za granicę takimi metodami.
    A droga elektroniczna jest kontrolowana przez PAŃSTWA.

    Skoro więc na Zachodzie w różnych miejscach są zaparkowane biliony, a na Wschodzie setki miliardów- to znaczy że na takie działania jest przyzwolenie Góry.
    W systemie demokratycznym cofnięcie przyzwolenia jest trudne, bo system bankowy kontroluje legislację.
    W systemie autokratycznym wystarczy wola przywódcy.

    Chiny udowodniły, że głowy prominentów mogą się toczyć gdy przebiorą miarę.
    Taka groźba jak miecz Damoklesa wisi nad rosyjskimi oligarchami.
    Nie stracą może życia, ale łagier pewny.
    I konfiskata majątku.
    Chodorkowski?

    Trudno powiedzieć jaka strategia zwycięży w tej walce.
    Mnie interesuje, na ile przywódcy są w stanie zabezpieczyć interesy szarych ludzi.
    I wydaje mi się, że autokraci maja przewagę.

    Powtórzę argument.
    Rosja ma bezrobocie poniżej 5% i zadłużenie ok. 10% PKB.
    Demokracje mają te wskaźniki kilkukrotnie wyższe.
    Co jest lepsze- pełna micha czy głód i wolność emigracji?
    Ludzie zagłosują nogami, w najbliższym czasie.
    Z Ukrainy na pewno……..

  138. Możesz sobie Cynamonie wyrzekać, ile wlezie. Obnażyłeś się publicznie jednak od jak najgorszej strony. I każdy cię teraz widzi takim jaki jesteś. Dokładnie – nic dodać nic ująć. Cynamon, Orteg, Absolwent.

    Ha, ha, ha. Śmierdziele. Dla wszystkich, to więcej niż oczywiste. Złapaliście się we własną gównianą pułapkę i już z niej nie wyjdziecie.

  139. cynamon29
    23 grudnia o godz. 0:28

    Tombak jest niezłym materiałem do produkcji pierścieni prowadnicowych w pociskach moździerzowych- na przykład.
    Albo do elementów rakiet, pocisków karabinowych.

  140. Ancymonie, musimy przestac to robic. Bo go tylko nakrecamy.

    Calkowite olanie. Oto jest zadanie

  141. Pół żartem

    Nie jestem doktrynerem więc nie muszę się mordować opisywaniem klasowego porządku tak jak to czynią pryszczaci z Krytyki Politycznej.

    Nie mam z tym problemu.

    Jak mawiał Jezus do swych uczniów niedowiarków „kto ma oczy ten widzi, kto ma uszy ten słyszy” – w tym przypadku owe klasowe podziały.

    Dziś w swym wierszu z 16,21 trafnie ujął je Byk:
    „natomiast moja dzisiejsza wizyta w urzedzie pracy przekonala mnie, ze kafka ma racje; dorzuciłbym bym jeszcze goldinga i mrozka”

    Nie muszę definiować klasy panującej by wiedzieć gdzie ona jest.

    Dla demonstranta jej symbolem jest atakujacy go policjant

    Dla bezrobotnego urzędniczka do której biurka stoi w kolejce go w pośredniaku

    Dla biedaka symbolem klasy panującej jest pracownica pomocy społecznej przetrząsająca mu mieszkanie w poszukiwaniu butelki wódki.

    Dla robotnika jego nadzór, który stoi mu jak kat za plecami.

    Dla przechodnia strażnik pilnujacy zamknietej płotami dzielnicy.

    Dla bankruta komornik wyważający mu łomem drzwi.

    To są te słupy graniczne za którymi kryją się „oni”. To jest „ich” państwo.

    Pzdro

  142. cynamon29 (0:28 677661)

    „A takie pytanie naiwne : to ruskich nie mozna zabijac nabojami ze zlota ?”

    No co ty. Tak wyrozniac tych kacapow?

    Rezuny najchetniej to by rzneli Ruskim gardla. Odciete lby zas by wrzucali do ogniska. Specjalnie w tym celu przygotowanego na Majdanie i zapalonego raczka samej Vickey Nuland.

    Zlotych, czy nawet tombakowych kul szkoda rezunowi marnowac na putinowych podludzi.

  143. Kartka z podrozy,

    Dzieki. Wiesz, wszedzie sa urzedy, jakis aparat porzadku publicznego, etc. Ale przeciez ta raczej dosc biedna urzedniczka w biurze posrednictwa nie definiuje klasy spolecznej represjonujacej bezrobotnego. Pomiedzy nia a nim nie ma prawdziwego konfliktu klasowego. Ona go przeciez nie wyzyskuje, nawet w miare swoich bardzo ograniczonych mozliwosci stara sie mu pomoc, choc przeciez nie z jej winy nie moze mu pomoc.

    Pogadamy jeszcze kiedys na ten temat. Teraz juz musze sie wymelowac chyba na dobre. Wesolych Swiat!

    Jak tez i dla wszystkich ktorzy sie tu jeszcze (albo juz) kreca.

  144. Tak, tak wieśku.
    5% bezrobocia i jak podaje Rosstat za 2013 rok, liczba ludności z dochodami poniżej progu ubustwa, to 19, 1 miliona Rosjan. To 13, 5% ogółu. To z tych płac, czy zatrudnienia?
    Jeszcze. ,,lepiej” jest u Twojego umiłowanego Batki. 27% ludności z dochodami poniżej progu ubustwa. Ale zatrudnienie, to ma prawie 100%. Wpawdzie nie wiadomo skąd mu się nagle wzieło 400 tys. niepracujących darmozjadów, a to jakieś 10% ogólu zatrudnionych, ale zabezpieczenie i przewagę autokraci, mają, że ho, ho!
    Aż dziw bierze, że ubodzy nie walą do nich z zachodu dzwiami i oknami.
    Widać, albo mają lepsze pełne mich, albo nie do tego rzecz się sprowadza.

  145. Za późno już na odpowiedź dla Pół żartem,.
    Ubóstwo nie tylko ortograficzne.
    Dobranoc

  146. Te 19,1 miliona Rosjan l z dochodami poniżej progu ubustwa to prawdziwy dla ciebie bul, nieprawdaz Halenku?

    Ja sie bardzo wzruszam jak widze takie nasze zatroskanie ubóstwem umeczonego narodu rosyjskiego. Z ortografia ono nie ma za wiele tam wspolnego. Bo oni cyrylica rozmawiaja

  147. Cynamon29,
    spora
    czesc spoleczenstwa (bo przeciez nie
    tylko rodowici Niemcy) ma spore
    obawy czy wartosci humanitarne ,
    rowniez religijne (dla wierzacych)
    maja szanse przetrwania przy takim
    niekontrolowanym wrecz naplywie
    emigrantow o wyznaniu islamskim.

    A ja ciebie przepraszam, a jakież to wartości humanitarne sporej części społeczeństwa nie mają możliwości przetrwania w kontakcie z islamem?
    Przecież to bzdura na resorach!
    Tak sobie myślę, że owe wartości humanitarne są ponadczasowe i ponadgraniczne. Miłość, szacunek, rodzina, opieka nad słabszym, uczciwość – to wszystko nie ma ani granic lądowych ani czasowych.
    Może trzeba sobie uczciwie powiedzieć, że to zwykły strach przed innym i strach, żeby czasem nie ubyło nam czegoś, co uważamy za tylko nam przynależne.
    Niedzwiedzia przysluge tym emigrantom robia extremisci muzulmanscy gloszac na lewo i
    prawo ze zmusza Niemcy do przyjecia oficjalnie praw shariatu
    jako oficjalnego porzadku prawnego
    w Niemczec .Po ulicach wiekszych miast niemieckich kraza bojowki tych nawiedzonych , scigajac mlode turczynki i turkow za nie przestrzeganie praw koranu .
    Nie zaslanianie wlosow i twarzy przez panie , picie alkoholu i palenie
    papierosow przez panow .
    Policja interweniowala juz setki razy , a bojowki muzulmanskie dalej
    dzialeja bezkarnie .

    Pieprzniętych nigdzie nie brakuje i nie są żadnym zagrożeniem, jeżeli nie wykorzystuje się ich do celów politycznych. Gdyby policja niemiecka chciała, to porządek z owymi samozwańczymi pilnowaczami Koranu zrobiłaby w ciągu miesiąca. Jest tyle sposobów jakie policja ma do swojej dyspozycji, że aż wstyd, że z nich nie korzysta.
    Ale może niepokój społeczny skierowany nie przeciwko rządowi ale innej grupie obywateli jest dobry jak ten gwizdek upuszczający parę? Bo niezajęci ganianiem muzułmanów mogli by zwrócić uwagę na mało wygodne poczynania rządu i UE?
    A jednak sa tacy i to nawiedzeni
    fanatyzmem religijnym .
    Rzad juz wprowadzil przepisy specjalne zezwalajace odbieranie paszportow osobom podejzanym o chec wyjazdu na Bliski Wschod , a
    majacych korzenie w strukturach
    ekstermistycznych .

    No tego to już zupełnie nie rozumiem. Australia też chyba wprowadziła coś takiego. A dlaczego im zabraniać? Ja bym puściła, tylko zabroniła powrotu. 🙂 Czyż to nie jest bardziej logiczne?
    No, idę dalej lepić te cholerne pierogi…

  148. „Skorumpowali juz cale miasto i
    nawet z zakonnic zrobili ptostytutki.
    Nie moglo byc inaczej , skoro tutaj
    wszyscy przymieramy glodem , a oni
    maja dolary . Ludzie mowia , ze nawet wode przywoza sobie samolotami . To nieprawda , ze ta
    swoja forsa rozkrecaja miejscowy
    handel .
    Ani jeden nie wszedl do mojego
    sklepu , zeby cos kupic .
    Wydaja wylacznie na kokaine , za co
    gotowi sa dac kazda cene .
    Nie przyszli tu wcale zeby walczyc z
    komunistami .
    Przyszli , zeby nacpac sie kokainy i
    pouzywac sobie z kobietami .
    Nawet Murzynow maja ,
    psiakrew .”
    Mario Vargas Llosa
    „Historia Alejandra Mayty”

    Cos to komus przypomina ?

    Pozdrowionka.

  149. @Ewa – Joanna 1:57

    Prosilas o wytlumaczenie sytuacji.
    Zrobilem to i nie rozumiem dlaczego mnie za to opierdalasz .
    Miej pretensje do rzadu BRD , do
    niemieckiej polizei , do niemieckich
    politykow .
    Ale zejdz ze mnie .
    Z Toba to az strach rozpoczac rozmowa bo tluczesz walkiem od ciasta pierwszego ktory sie nawinie .
    Siedz sobie w tym kangurzym buszu ,
    tlucz swoich i nie licz na jakiekolwiek informacje ode mnie .
    Kobiety nieobliczalne omijam .

    Ze sporym zyskiem dla siebie .

    Pozdrowionka.

  150. Dla ciekawych:

    17 500 uczestnikow PEGIDA
    przeciw nim 4 500 jako antydemo
    w Dresden .

    12 000 przeciw PEGIDA w Muenchen

    Suche fakty – no comentar .

    Pozdrowionka.

  151. Cynamon29,
    porządna przyprawa nie powinna być taka narwana!

    Ale fakt, zajęta pierogami zapomniałam ci powiedzieć dziękuję, więc czynię to teraz – Dziękuję!

    Wcale cie nie opierniczam, tylko zbijam te argumenty, jakie podałeś. Jak mniemam są to ogólnie używane argumenty przeciw pewnej grupie ludzi i usiłowałam ci wykazać ich durnotę.
    No może trochę machając wałkiem, ale w końcu to ty jesteś wyborcą w Niemczech, nie ja:) Też ci się przyda!
    Teraz sałatka…

  152. halen pisze, że Rosstat za 2013 rok, liczba ludności z dochodami poniżej progu ubustwa, to 19, 1 miliona Rosjan. To 13, 5% ogółu.
    Jeszcze. ,,lepiej” jest u Twojego umiłowanego Batki. 27% ludności z dochodami poniżej progu ubustwa. ”

    Chodziło pewnie o ubóstwo, ale nie o ortografii chciałem pisać. Rosja zatem nie tylko w niskim bezrobociu przegania Zachód i Polskę, ale też w ubóstwie ma znacznie lepszy wynik niż Rzeczpospolita. U nas jest to bowiem niemal dwa razy większy odestek bo wynoszący 23-24% (zależnie od metody). Gospodarka Rosji nie jest tak dobra jak twierdzi Putin, ale też nie jest tak zła jak twierdzi się w Polsce.

  153. E-J (1:57, 4:10)

    „No, idę dalej lepić te cholerne pierogi”

    Znowu inwazja tej cholernej tesciowej? Co to pierogi zawsze musi miec na Wigilie? Mnie tez by one zbrzydly na cale zycie z powodu takiego najazdu Huny

    „Wcale cie nie opierniczam”

    Ancymon nie mowil ze ty go opierniczasz. On wyraźnie nabazgral: „nie rozumiem dlaczego mnie za to opierdalasz”

  154. Oficjalna wizyta

    http://grafik.rp.pl/grafika2/1121939,1206998,16.jpg

    Wlasiwie to powinna byc rewizyta. Bo najpierw byla wizyta rezunow w Odessie. Dopiero pozniej wkroczyla, do Donbasu, brzoza z kosa

  155. Ewa-Joanna
    Jakoś nie wyobrażam sobie ciebie z wałkiem, zamachującą się na jakiegoś facia, choćby nawet na krewkiego Cynamona.
    Co innego, z wałkiem do ciasta. Z czym robisz te pierogi?
    Bo ja dziś uszka będę lepić z grzybami (osobiście zebranymi borowikami, nietrującymi), ale bez dodatku kapusty.

  156. No widzisz mag, jak pozory mylą 🙂
    Z grzybami robię. Pierwszy raz, bo pierwszy raz mam dość grzybów. Uszy będę robiła jutro.
    Tu właściwie grzybów nie ma. Gdzieniegdzie trafiają się maślaki albo rydze, ale to są miejsca rzadkie i na ogół daleko. A w tym roku dopadłam suszone włoskie podgrzybki, pomieszałam z chińskimi shitaki i będą pierogi i uszy.

  157. Jesli o feministycznym walku mowa

    Lena Bialkowska napisala w „Donosach” :

    „Premier Ewa Kopacz robi przeglad resortow i wymienia obsade wice. Powoluje `pelnomocnikow’ premiera (plci zenskiej) w ministerstwach zdrowia, edukacji, infrastruktury i skarbu panstwa. Prasa nazywa je `psiapsiolkami’. Moja feministyczna dusza chcialaby zapytac, dlaczego gdyby mianowala panow – nie byloby akurat takich komentarzy. ”

    Gdyby mianowala wedlug umiejetnosci i przydatnosci na stanowisku, a nie wedlug plci, rzeczywiscie mogloby byc troche lepiej z komentarzami. Bo wtedy pewnie musialby sie zalapac i jakis jeden, dwoch czy nawet kilku panow. I nie byloby sprawy.

    Pani premier Kopacz sam siebie kopla w kostke. Wiec ma to na co zasluzyla

  158. Wujek Sam idzie za ciosem

    „Ambasador USA w Polsce, Stephen Mull w dziesiejszej Rz: w Polsce stacjonuje dzis miedzy 400 a 500 zolnierzy amerykanskich, przede wszystkim z kawalerii pamcernej. `Mysle, ze przed kolejnym szczytem NATO w Warszawie w 2016 roku zapadna decyzje o przeniesieniu jednostki podobnej do tej stacjonujacej dzis w Lasku na stale gdzies na obszar miedzy Baltykiem i Morzem Czarnym’. ”

    Gdyby nie Putin, padloby jak nic na Sewastopol. Co za swinia z tego Putina. Jak on mogl tak bezczelnie uprzedzic Wujka

  159. Wigilijne marzenia emigrantów

    Następne święta spędzę w domu
    …w domu rodzinnym moich marzeń
    którego nigdy nie stworzyłem
    szukając ciągle nowych wrażeń
    każda wędrówka ma swą metę
    i ma anioła stróża swego
    jest nim marzenie o swym domu
    zakorzenionym tak jak drzewo
    więc kiedy siadam do Wigilii
    to emigruję z emigracji
    jestem przez chwilę w domu z marzeń
    z całą rodziną przy kolacji
    …dom stoi w lesie
    w oknach światła
    w kominku płoną smolne drzazgi
    a ja spokojny i bezpieczny
    czekam na niebie pierwszej gwiazdy
    …a stół ogromny i dostatni
    goście siadają jak żniwiarze
    którzy zebrali plony ziemi
    jak jej prawdziwi gospodarze
    wszyscy dla siebie są przyjaźni
    nie ma oszustów, hochsztaplerów
    kameleonów , obłudników
    sprzedajnych posłów
    i klakierów
    przy polskim stole Wigilijnym jest dwa miliony pustych krzeseł
    dla dwóch milionów młodych ludzi których już w Polsce nie znajdziecie
    oni też marzą o Wigilii w domach rodzinych swoich marzeń
    których dotychczas nie stworzyli szukając ciągle nowych wrażeń.

  160. W I i II RP Polacy, którzy umieli czytać i pisać, a także i ci którzy nie, też licznie odwiedzali różne cywilizowane kraje. Uczyli się języków i przydatnych nauk za granicą. Jedni Polacy zostawali na stałe za granicą, a inni np. Szkoci i Holendrzy na lepszym prawie do Polski przyjeżdżali. Dzięki temu wzrost gospodarczy i wzrost zamożności Polski i Polaków w epoce np. Jagiellońskiej był znaczny. A czy to nie wspaniale, że takich ludzi jak Cynamon, Absolwent czy Orteg można w Polsce spotkać już tylko w Internecie, a w to miejsce tam gdzie mieszkamy spotykamy coraz bardziej normalnych, kulturalnych, rozumnych i uprzejmych ludzi?
    Ja uważam, że to fajnie. My jesteśmy tutaj zadowoleni i zadowoleni są ludzie z innych krajów bo polskiego nie znają, a ktoś im sprząta ulice, wywozi śmieci, myje gary i robi tysiące innych potrzebnych rzeczy. Pracuje i nie gada.

  161. Duszenie grzybków na interenetowym pigalaku
    spora cześć społeczeństwa (bo przecież nie tylko rodowici Niemcy) ma spore
    obawy czy wartości humanitarne, również religijne (dla wierzących)
    maja szanse przetrwania przy takim niekontrolowanym wręcz napływie
    emigrantów o wyznaniu islamskim.
    _________
    No z pewnością i rodowici Polacy z wirtualnej polskiej noworosji i naddniestrza, też się martwią o wartości humanitarne.

    No, to można trochę więcej do sosu do grzybków od Cynamona, Absolwenta i Ortega, będą jeszcze bardziej świątecznie brązowe…

    Wyśmienite owa dyskusja emigracyjno krajowa (ale bardziej emigracyjna, bo jak krajowa to też emigracyjna raczej) mi się coraz bardziej podoba.

  162. Puszczę sobie małego bąka
    niech sobie lata
    niech niczym motylek
    się błąka

    Niech nie zabraknie na blogu
    opalenizny
    Choć nie ma słonka

    I deszczowe święta idą…
    I grzybki shitake wesoło się duszą
    W emigracyjnych głowach.

  163. Orteq
    Jasny Gwint pisze: ” Panie Gorbaczow…. Tu są wrogowie i trzeba ich wyeliminować.”
    Tak brzmi pokojowe przesłanie naszych „wiecznie wczorajszych”.

  164. Wiesiek 59
    Wiele naczytałem się o niewolniczych warunkach produkcji w takich np. Chinach.
    Czy to miałeś na myśli pisząc , że dyktatury lepiej troszczą się o los szarego człowieka ?
    Czy ta troska była przyczyną ucieczki licznych gałęzi przemysłu z krajów demokratycznych i wysoko rozwiniętych do Chin & co.

  165. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” Pisał Aleksander Hercen do cara Aleksandra II po krwawym stłumieniu demonstracji patriotycznej w Warszawie w 1861 r.: „Stał się Pan pospolitym mordercą, mordercą zza węgła”. Pisał też o „pozbawionej skrupułów i bezwstydnej” prasie rosyjskiej. Powtórzyć dziś wypada te słowa wielkiego Rosjanina i odnieść je do Władimira Putina oraz wielkorosyjskich propagandystów, którzy łżą nieprzerwanie i bezczelnie.

    Przedtem słyszeliśmy, że w Polsce szkolone są ukraińskie …
    Zbrodnia Putina Adam Michnik 19.07.2014 01:00

    – … Contrary to Diana Johnstone’s recent assertion that the escalating crisis between the U.S. and Russia “all began…in Yalta in September 2013,” (Counterpunch, Dec. 9), we actually need to go back a bit further to the May 2012 Bilderberg meeting in Chantilly, Virginia. …

    Cały tekst: http://www.counterpunch.org/2014/12/10/bilderberg-vs-putin/

  166. Zero i osemka se pogadaly

    http://www.youtube.com/watch?v=NeukNEPemYA

    Zero do osemki:

    – Fajny pasek.

    Lepsze jest z osemka i trojka.

    Osemka do trojki:

    – Masz rozpiety rozporek

    Trojka do osemki:

    – Dopelniasz mnie

    To tak na marginesie CYFR. Tych przez Ancymona przytoczonch pod 2:30

  167. Bywalec 2 ( 7:37 677692)

    „Jasny Gwint pisze: ‚Panie Gorbaczow…. Tu są wrogowie i trzeba ich wyeliminować.’ Tak brzmi pokojowe przesłanie naszych wiecznie wczorajszych. ”

    Wiesz co? Nie panikowalbym. Jesli on pisze do Gorbaczowa, to pisze na Berdyczow. Inaczej nieco by bylo jakby pisal do Putina

  168. @Wielkiej Trójce (Cynamomowi, Orteqowi i Bartłomiejowi Pierdú), aby wiedzieli, że mają znakomitych japońskich poprzedników. Polecam do kontemplacji po sutej wieczerzy wigilijnej. Gazowa bitwa z He-gassen – reprodukcja zwoju z XII wieku, znajduje się w zbiorach Uniwersytetu Waseda.
    http://archive.wul.waseda.ac.jp/kosho/chi04/chi04_01029/chi04_01029.html

  169. Orteq
    A gdzie mnie tam do panikowania. Ja mam poprostu swoją uciechę w tym, jak rzekomi obrońcy ludzkości sami się demaskują, jako starzy , zgorzkniali, wrogowie tejże, niemogący przeboleć upadek swojej ideologi i tylko z tego powodu byliby gotowi posłać cały świat do diabła.

  170. Franciszek mówi do Alzheimerów. Był już taki co także chciał ich wyleczyć. Jan Paweł I. I oni wyleczyli go trucizną
    http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1603887,1,papiez-franciszek-ostro-krytykuje-koscielnych-hierarchow.read

  171. Bywalec 2
    23 grudnia o godz. 7:45

    Trudno powiedzieć, dlaczego industrializcja wszędzie przebiega tak samo…..
    Łącznie ze stosunkami międzyludzkimi.
    Scenki z „Ziemi obiecanej” można by sfilmować w krajach Azji- obecnie.
    To co było normą w Europie lat temu sto, jest tam codziennością.

    Swego czasu czytałem o drugim życiu europejskich zakładów przemysłowych.
    Specjalne firmy demontują urządzenia i stawiają je gdzieś w Azji, Afryce, czy Ameryce Pd.
    I dzięki taniej sile roboczej i nieskomplikowanej technologii, produkują dalej.
    Prawie wszystkie technologie obecnie używane na świecie, powstały w Europie i Stanach
    To myśmy stworzyli cywilizację techniczną……

    czy położenie XIX wiecznego robotnika różni sie od obecnego zasadniczo?
    Inna jest jedynie struktura motywacji.
    Zamiast nadzorcy, do roboty goni elektroniczny gadżet- jak a Amazonie.
    No i chęć przeżycia, kredyty, lęk przed utratą pracy, brak możliwości wyboru….

  172. Zdecydowanej większości tu piszących, którzy nie bardzo wiadomo co będą świętować w nadchodzących 2 dniach, życzę radosnego świętowania
    choinkowo-bałwankowego.

  173. jasny gwint
    Pięknie Franciszek pogonił Watykańczyków! Może weźmie się na dobre i za naszych katabasów (jakąś „jaskółką” było to, że nuncjusz papieski w Polsce pogroził bepom palcem za poparcie dla marszu Kaczora 13 grudnia i jednak się biskupy wycofały).
    Mam nadzieję, że jednak nie ośmieli się mafia watykańska podnieść rękę na papę F. Mleko się już rozlało i pedofilskie, i bankowe przekręty świeżo ujawnione.

  174. Zdecydowanej mniejszości tu piszących życzę rodzinnych Świąt i radości z
    Narodzenia Pańskiego
    .

  175. anumlik (9:48)

    „@Wielkiej Trójce (Cynamomowi, Orteqowi i Bartłomiejowi Pierdú), ”

    Od dawna oczekiwalem tego zestawienia. Koprofilia jednych moze byc scedowana na drugich. Zupelnie niewinnych tego zboczenia. A wlasnie to sie tutaj zdarzylo. Koprofilia dru Sru zostala scedowana na Ancymona i Orteqa. Wot kakaja niepryjatnost’.

    „Koprofilia (stgr. κόπρος, kópros – wydalina, φιλία, philia – „przyjaźń” lub „miłość”) – parafilia, w której zjadanie oraz kontakt z kałem własnym lub partnera (np. smarowanie ciała, wypróżnianie na klatkę piersiową) jest źródłem podniecenia seksualnego” [Wiki]

    Zboczenia seksualnego przeciez. A ja takowych zboczen nie posiadam! Nawet jakbym chcial.

    Anumliku. Nie popisales sie. Wiec w moim alfabecie spadasz z pierwszej pozycji (A) na jedenasta (K).

    Od koprofilii to K jest wziete. Jestes, od dzisiaj, przyspawany do koprofilii. A nie do zadnego tam anumlikowania.

    Alfabetem angielskim, 26-cio literowym, tu sobie pozwalam. W alfabecie polskim ta twoja pozycja przypadlaby na numer 13. Nie chcialem robic ci tej przykrosci z feralnym numerem. Mam nadzieje ze docenisz ten moj, swiateczny przeciez, gest

  176. Jak on się lubi w tym babrać, a potem wam niespodzianie rączkę niewymytą podaje…

  177. Ja w kwestii formalnej…
    ……………………………

    Ewa-Joanna. 20 grudnia o godz. 8:15 677166
    =================
    .
    >>> georges53, W linku Orteqa pisze:
    Katrina Dawson, a 38-year-old lawyer, died of a heart attack on the way to the hospital, (…) 9 News reported.

    No to ja tam nie wiem… >>>
    .
    Właśnie oglądam ABCnews. Funeral services in progress:
    ” Ms Katrina Dawson was fatally shot during the siege, which ended when police stormed the building …”
    .
    No, nie wiem…
    Pozdr.
    .
    P.S. Pewnie gdyby jakiejś ambitnej osobie się chciało, to moglaby z łatwością znaleźć link.
    Ale ja nie jestem tą osobą…

  178. Jak on się lubi w tym babrać, a potem wam niespodzianie rączkę niewymytą podaje…
    Shake that hand.
    Shake that hand.

  179. Jak byś się, @Ortequsie, nie wysilił, to do żadnej koprofilii (ani też innej parafilii) mnie nie przyspawasz. Zapodana przeze mnie reprodukcja starożytnego japońskiego zwoju z Wasedy traktuje wyłącznie o naparzaniu się za pomocą mało szlachetnej sztuki popierdywania. O żadnym kontakcie z kałem mowy w zwoju nie ma. To co Panowie (we trzech) ostatnio uprawiacie jest wyłącznie popierdywaniem. Takim samym jak to ze zwoju z Wasedy.

    Z poważaniem
    anumlik (na „A”)

  180. Po tym, jak wartość rosyjskiej waluty spadła do poziomu grubo poniżej 50 rubli za dolara, sprzedaż wielu importowanych modeli stała się tak deficytowa, że kilka marek – m.in. Audi, Land Rover, Nissan, Opel i Renault – czasowo ją zupełnie wstrzymało. Inne – np. BMW i Volkswagen – postanowiły podnieść ceny.
    http://www.biztok.pl/moto/Zagraniczni-producenci-aut-w-rosyjskiej-krwawej-lazni-ale-nie-mysla-o-ucieczce_a19477
    ================

    Ciekawe są te rykoszety sankcji…..
    Huśtanie kursem rubla zdaje się sporo kosztuje- zachodnie koncerny.
    Zabawny będzie ten rok i ciekawe czasy przed nami.

  181. Poważne kłopoty z węglem na Ukrainie. Państwowy operator sieci energetycznych Ukrenerho poinformował o wyłączeniu 30 bloków elektrowni węglowych.
    http://www.biztok.pl/gospodarka/na-ukrainie-brakuje-wegla-wylaczaja-elektrownie_a19481
    ===============

    Pozostaje żar uczuć patriotycznych?
    No i wsparcie- za darmo- z Polski.
    Interesujący ten antyukraiński rząd Ukrainy…..

  182. Funt kłaków ma większą wartość niż bzdet wypisywane przez Passenta. Passent głosuje na PO, osobiście przyczynia się do zła.

  183. halen
    22 grudnia o godz. 23:23 677640

    Mój komentarz
    Halen, sądzę, ze innym bardzo ważnym czynnikiem utrudniającym przemiany jest stan państwa prawa w Rosji. Państwo prawa, to nie tylko przepisy, to przede wszystkim kapitał obywatelski, mentalność, tradycje, postrzeganie prawa i jego stosowanie. Prawo jest z natury przymusem, lecz w społeczeństwach o słabych tradycjach obywatelskich prawo jest przymusem państwowym bardzo słabo kontrolowanym, zależnym od elit, które aktualnie są na najwyższym podeście w państwie. Elity te w Rosji, to górna część aparatu państwowego oraz oligarchowie i ich otoczenie.

    Elementy państwa prawa w Europie rodziły się w ustrojach autorytarnych, np. w Prusach. Co było szczepione przez Katarzynę II do Rosji, odniosło pewien skutek, ale szybko wygasło. Pozostały po pruskiej implementacji dwa elementy – hirearchiczność i posłuszeństwo na rozkaz, na polecenie. Także ma się dobrze szkodliwe dla państwa prawa posłuszeństwo profilaktyczne, na wszelki wypadek – tisze jediesz, dalsze budiesz, które jest bardziej posłuszeństwem państwu niż prawu, a jeszcze dokładniej – posłuszeństwem dla władzy.

    Te dwa filary trzymają Rosję w pionie. Na nich mocno się trzyma Rosja. Pytanie jest następujące – gdzie w takim układzie jest miejsce na ewolucję, reformę, czas na zmiany, itd. Trudne pytanie, na które dzisiaj w Rosji istnieje jedyna odpowiedź – teorie ideologizujące stan zastany i wytyczające kierunki rozwoju jako uwspółcześniony wariant wyselekcjonowanej historii prezentowanej jako idea wielkiej Rosji-niezmiennika.
    Pzdr, TJ

  184. kadett z g. 10:51
    Święta są po prostu od świętowania. Wedle gustu i upodobań.
    Dlatego nie życzę jednym lepiej (więcej), a innym gorzej (mniej).
    Trochę mnie takie podejście dziwi.
    Tobie życzę Świąt BN zgodnie z twoimi wyobrażeniami i wiarą.

  185. Święta BN – a cóż to takiego..? Święta Bez Nazwy, czy też może Święta Bałwankowo-Noworoczne..?

  186. Wiesiek 59
    Poziom życia , opieka zdrowotna i oczekiwana długość życia, a takze śmiertelność noworodków , to wszystko się poprawiło. Mimo wszystkich wygibasów w ostatecznym rozrachunku mamy coś takiego jak postęp i to także w skali globalnej.
    Zgadzam się z tobą, tam gdzie krytykujesz obecny podział majątku i dochodów, który także uważam za kontraproduktywne z ekonomicznego punktu widzenia i szkodliwy dla naszych demokracji. Tutaj na razie żadnego rozwiązania na horyzoncie nie widać, po kompromitacji socjalizmu. Prawdopodobnie znowu potrzebujemy jakiegoś gwałtownego przesilenia, aby powrócić na drogę cnoty, ale to przecież nie bedzie koniec ludzkości. Obawiam się, że rodzaj ludzki już tak ma.
    Nie wiem kto twoim zdaniem huśta rublem, oprócz Putina.
    Spadek wartości rubla jest ściśle związany z spadkiem cen ropy. A ten ma napewno o wiele więcej wspólnego z podażą i popytem i z wyhamowującą gospodarką światową , jak z zemstą Ameryki. Z resztą spadające ceny nośników energi sa skolei znakomitym bodźcem koniunkturalnym. Tak więc dowolnie za wspaniałym Radgowskim: „Jaki jest cel spadania ? Oczywiście wzrost.”

  187. kadett
    A niech sobie niektórzy obchodzą święta, jak to nazywasz Bałwankowo- Noworoczne. Czy tobie coś ubędzie z tego powodu? Czy ktoś cię zmusza, byś rezygnował z obchodzenia świat Bożego Narodzenia zgodnie z nauką Kościoła Katolickiego?
    Ale duszy chrześcijańskiej to ty raczej nie masz w sobie, skoro się wynosisz nad innych i nie miłujesz bliźnich, z którymi ci nie po drodze.
    Ja do ciebie pokojowo, z życzeniami, a ty sobie drwisz i wyskakujesz z bałwankami.

  188. Święta są po prostu od świętowania. Wedle gustu i upodobań.

    Otóż, nic podobnego! Nie wszystkie święta są do świętowania wedle gustu i upodobań. Na pewno nie należą do nich zbliżające się święta Bożego Narodzenia – radosne święto wszystkich wierzących chrześcijan.

    Świętować wedle gustu i upodobań można np. Święto Pracy. Nie można natomiast świętować z okazji, którą traktuje się jako rodzaj zabobonu. Niewierzący, niedowierzający, nie utożsamiający się ze zbiorowością chrześcijan nie mają żadnej okazji do świętowania Bożego Narodzenia! Mogą sobie powetować tę stratę i poświętować razem z wujem Bronkiem dzień różowej flagi narodowej i czekoladowego orzeła-możeła pod tęczowymi transparentami. W ramach świątecznej rekompensaty, ma się rozumieć.

  189. Niewierzący, niedowierzający, nie utożsamiający się ze zbiorowością chrześcijan nie mają żadnej okazji do świętowania Bożego Narodzenia!
    Oczywiście, że mają! Są to bowiem ustawowo/państwowo dni wolne od pracy o nazwie „Boże Narodzenie”. Jak się będą nazywały „Bałwankowo-Noworoczne”, to będziemy świętować Bałwankowo- Noworoczne.

  190. Ewa-Joanna (z numerem obozowym 677719),
    dni wolne od pracy zawdzięczać należy chrześcijanom, którzy jako niegdysiejsza większość święta Bożego Narodzenia tu i ówdzie ustanowiła i kłaniać im się nisko za to, że można sobie poleniuchować, gdy chrześcijanie mają powody do radosnego świętowania. Nic ponad to, czyli amen.

  191. Pierwsza (chronologicznie) Ewangelia autorstwa Marka, którą sobie zresztą najbardziej cenię z uwagi na styl wskazujący na konkretność i autentyczność nie zajmuje się narodzeniem Chrystusa.

    Dopiero Łukasz poswięca jego urodzinom trochę miejsca. Zresztą opisane okoliczności są często kwestionowane przez teologów i historyków.

    Co nie zmienia faktu, że historia ubogiej kobiety wędrującej ze swym mężem po świecie, która nie ma za co wykupić miejsca w gospodzie i musi rodzić w oborze jest bardzo piękna i inspirująca.
    Tym bardziej, że rodzi tam buntownika.

    Pzdro

  192. kadett
    I ja też cię kocham.

  193. Bywalec 2
    23 grudnia o godz. 11:41

    Kraje rozwijające się, powielają w dużym stopniu drogę rozwoju przerabianą przez rozwinięte.
    Łącznie ze strajkami, lokautami, strzelaniem do robotników, walką o warunki pracy i jej czas. A przecież są mądrzejsi o nasze doświadczenia…..
    Widocznie jest to nieunikniony etap rozwoju społecznego, bez względu na ustrój.

    Kto huśta……
    Złotówka nie ma związku z ropą, a spada.
    Nadmiar wykreowanego pieniądza zapewne.
    Choć nadpodaż ropy przełożyła się na spadki jej ceny i przyszłe inwestycje.
    Taki „świński dołek” w skali globalnej.
    To tsunami ma swoje cykle.
    Z surowców przechodzi na nieruchomości, a potem na żywność.
    Gdzies powstanie kolejna bańka. I jakiś segment rynku zostanie zdewastowany….

  194. wiesiek59
    23 grudnia o godz. 12:46 677723
    Bywalec 2
    23 grudnia o godz. 11:41

    Kto huśta……
    Złotówka nie ma związku z ropą, a spada.
    Nadmiar wykreowanego pieniądza zapewne.
    Choć nadpodaż ropy przełożyła się na spadki jej ceny i przyszłe inwestycje.
    Taki “świński dołek” w skali globalnej.
    To tsunami ma swoje cykle.
    Z surowców przechodzi na nieruchomości, a potem na żywność.
    Gdzies powstanie kolejna bańka. I jakiś segment rynku zostanie zdewastowany….

    Mój komentarz
    Wiesiek, to już nie jest zwyczajna teoria. Ty jesteś ekonomista-mistyk. Ty ogarniasz, czujesz, identyfikujesz, porządkujesz, wiążesz niezwiązane, skupiasz rozproszone, widzisz niewidziane.
    Twoje poznanie promienieje, żarzy się niepojętym blaskiem, oświeca niewierzących, daje nadzieję wątpiącym. Przebijasz nowe trakty w dżungli niepojętego.
    Pzdr, TJ

  195. Dołączam do Ewy-Joanny z miłością do kadetta

  196. tejot
    23 grudnia o godz. 13:03

    A co, nie wolno spekulować, i konfrontować ze zdaniem mądrzejszych od siebie?
    Cenię zdanie niektórych, w tym i twoje.
    Pod warunkiem, że nie wchodzimy na rosyjski temat.
    Tu ideologia wyparła zdrowy rozsądek….

    PSL rośnie w sondażu.
    Zapewne ze względu na podejście do INTERESÓW- między innymi.

  197. @Kartka z podróży, z godz. 12:44
    Dla porządku. Markowa Ewangelia powstała w okolicy roku 65, a więc około osiem lat później niż najstarszy zapis traktujący o Jezusie, czyli Pierwszy List do Koryntian, św Pawła, który został napisany w Efezie w roku 57. O narodzeniu Nazarejczyka też tam nie ma ni słowa. Przytaczam najbardziej interesujący fragment:

    Ponieważ wśród pierwszych spraw przekazałem wam to, co otrzymałem, że Chrystus umarł za nasze winy według Pism; że został pogrzebany i że według Pism – jest wskrzeszony w trzecim dniu; że dał się widzieć Kefasowi, potem dwunastu. Następnie dał się widzieć ponad pięciuset braciom naraz, z których większość pozostaje na miejscu aż do teraz, a niektórzy zasnęli . Potem dał się widzieć Jakóbowi, następnie wszystkim apostołom. A ostatniemu ze wszystkich, jakby przedwcześnie urodzonemu płodowi, dał się widzieć i mnie. (1Kor. – 15, 3-8)

  198. Wiesiek59

    „Tu ideologia wyparła zdrowy rozsądek….”

    Raczej teoria wyparła zdrowy rozsądek. Tejot specjalizuje się w teoriach.

    Pzdro

  199. Przy okazji świątecznych porządków warto by niektórym nieźle siedzenia przetrzepać, za ich totalitarne zapędy cenzuranckie. Nie będę wskazywał palcem, powiem tylko, że i p. Żakowski nie od macochy w tej materii; napisałem mu słówko jak niżej, bo mija się gościu z prawdą, a on wpis zawiesił i zadowolniony.

    „Prorokiem istotnie nie jesteś p. Żakowski, a nawet jeślibyś chciał być, to już by Cię żydzi dawno zaciukali, jak tamtych, ale i wstecz patrzysz przez gęstą mgłę, albowiem „wszystko już było, rzekł Ben Akiba, a co nie było, śniło się chyba”. Już w starożytności był twój liberalizm, były rządy banksterów, pierwowzoru Rotszyldów z Hous of Egibi, była globalizacja (przeczytaj „The Origins of Globalization”), była totalna degeneracja, sex, drugs and rock & roll, były związki sodomitów z gomorytami (zajrzyj do Biblii twoich mentorów) i popatrz tylko, jak się to wszystko skończyło? A Ty sobie myślisz, że jesteś nowoczesny, podczas gdy znowu oglądasz się wstecz, niczym żona Lota.”

  200. KzP
    Dla Ciebie mam świąteczne życzenia ekumeniczno-pacyfistyczne, kierowane za pośrednictwem Yusufa Islama (d. Cat Stevens). Znajdziesz sobie na tubie w wersji najbardziej Ci odpowiadającej do posłuchania i ponucenia. Sugeruję tę wersję z uwagi na tłumaczenie na hiszpański, który – jak mniemam – znasz.

    O caritas, o caritas!

    Hunc ornatum mundi
    Nolo perdere
    Video flagrare
    Omnia res
    Audio clamare
    Homines
    Nunc extinguitur
    Mundi et astrorum lumen
    Nunc concipitur
    Mali hominis crimen
    Tristitate et lacrimis
    Gravis est dolor
    De terraque maribus
    Magnus est clamor
    O caritas, O caritas
    Nobis semper sit amor
    Nos perituri mortem salutamus
    Sola resurgit vita

  201. Wprwdzie juz tematyu kubanskie wyczerpane, to w zwiazku ze swietami narodzenia opowiadam najnowsza wiadomosc. Kubanski szpieg przebywajacy kilkanascie lat w amerykanskim wiezeniu wrocil na ojczysta ziemie ( w ramach wymiany szpiegow) i…zastal zone w 8-mym miesiacu ciazy i….oboje sa bardzo szczesliwi. I… zanim napiszecie wesole komentarze pragne poinformowac, ze kobieta zaszla w ciaze z mezem, ktorego sperme pobrano we wiezieniu Imperium Zla, (czy „Dobra”) i przeslano na Kube.

  202. 677720
    „Ewa-Joanna (z numerem obozowym 677719),
    dni wolne od pracy zawdzięczać należy chrześcijanom, ”
    Jako wynalazca tego (…) zastosowania blogowej numerologii nie wyrazam zgody na jej stosowanie a tym bardziej jej „rozwijanie” .
    Bez tego ten blog jest juz wystarczajaco glupi a atmosfera zbyt swiateczna .
    Pisze to bo Gospodarz jak to on , udaje , ze deszcz pada , jak to on..

  203. olborski,
    w roli policmajstra obozowego, strzeżącego polit-poprawności nie najlepiej wypadasz, a poza tym wchodzisz w paradę… A, fe!

  204. Kadett

    Dziekuję bardzo za życzenia wraz z muzyką Yusufa Islama dawniej Cata Stevens’a. Miło, że pamiętałeś o bliskiej mi transkrypcji hiszpańskiej. Duża radość!

    Odwzajemniam życzenia – spokojnych świąt!

    I pozwolę sobie do nich dołączyć trochę muzyki własciwej dla rytu mozarabskiego, który bardzo cenię.
    Ten ryt wykształcił sie wsród chrześcian półwyspu iberryjskiego w czasie ekspansji islamu. Pod panowaniem arabskim chrześcijanie hiszpańscy mogli swobodnie wyznawać wiarę choć z powodów oczywistych byli odcięci od wpływów Rzymu. Stąd wpływy muzyki arabskiej oraz pierwotny, autentyczny charakter tej muzycznej ekspresji religijnej.
    Gdy jej słucham mam wrażenie, że sięgam do źródeł – do VIII wieku.

    https://www.youtube.com/watch?v=aYhriBNcIz8

    Pozdrawiam serdecznie.

  205. KAŻDY krąg kulturowy ma SWOJE święta, związane z religią, jako spuścizną kulturową.
    O co więc kruszycie kopie?
    O kalendarz?

    Jeżeli ateizm traktować jak religię, to jest on zbyt młody by wytworzyć jakieś własne tradycje. Jeszcze jakieś 300 lat, a kto wie?
    Jako religia dominująca, wytworzy „nowe świeckie tradycje”…..
    Na przykład karp od Gomułki pochodzący…..

  206. Anumlik z 13,14

    Dzięki za uzupełnienie dotyczące chronologii ukazywania się pierwszych zapisów nowotestamentowych.

    Istotnie, masz rację.

    Odniosłem sie tylko do Ewangelii bo dla mnie one są wazniejsze aniżeli Dzieje Apostolskie i listy.

    Pozdrawiam

  207. Jak zauważył rano Wiesiek59 dupa zimna na Ukrainie. I to nie w przenośni ale realnie.

    Duża część Ukrainy na święta pozostała bez światła i ciepła.

    Wielokrotnie pisałem o trwajacych od wielu miesięcy problemach z zaopatrzeniem tego kraju w węgiel i gaz.

    Jeden z wiceministrów energetyki, ktory zamówił jesienią węgiel z Rosji stracił posadę w związku z zarzutami o zdradę.

    Jego następca wydał kilkadziesiąt milionów dolarów na węgiel z Australii. Jak na razie dopłynął jeden jego trasport . Jak się okazało nie można nim palić w ukraińskich elektrowniach. Wiceministrowi grozi długi wyrok.

    Od kilku dni rząd ukraiński uspokają ludzi wizją eksportu weglą z Kazachstanu. Nierealną, bo nie ma czym za niego zapłacić.

    Podobnie jak za gaz z Polski, którym Jaceniuk z Poroszenką również Ukraińców łudzą.

    Sytuację opisuje Rzeczpospolita w obszernym materiale:

    „Wielogodzinne przerwy w dostawach energii trwają w całym kraju. Wszystko przez brak węgla z Donbasu i gazu z Rosji.

    Wczoraj ukraińskie media poinformowały, że aż 30 bloków energetycznych przestało działać z powodu braku surowców. Spowodowało to wielogodzinne przerwy w dostawach energii, w wyniku czego mieszkańcy wszystkich ukraińskich regionów pozostali bez prądu. Ukraińcy od kilku tygodni otrzymują energię elektryczną według rozkładu, sporządzonego przez tamtejsze Ministerstwo Energetyki. Na dodatek rozkład ten nie zawsze jest przestrzegany, co powoduje na przykład, że ludzie spędzają po kilka godzin w windzie. Sytuacja jest na tyle poważna, że w niektórych ukraińskich miastach prąd jest wyłączany nawet na 14 godzin.”

    Całośc pod linkiem

    http://www.rp.pl/artykul/40,1166995-Ukraina-na-swieta-bez-pradu.html

    Pzdro

  208. Ali jest kluczową postacią w międzynarodowej siatce przemytniczej, która korumpuje polityków, szefów policji i strażników granicznych w kilku państwach europejskich, by ci przymykali oko na przekręt, polegający na przemycaniu tysięcy uchodźców na kontynent europejski.

    Organizacja przemytnicza, zarabiająca na nielegalnym procederze miliardy dolarów, ma wpływy w całej Europie, ale też w Kanadzie. Jeśli uciekinierzy mają pieniądze i są gotowi zaryzykować podróż w morderczych (czasami dosłownie) warunkach, przemytnicy mogą dostarczyć ich do stolic europejskich, takich jak Wiedeń, Paryż, Amsterdam i Sztokholm – oczywiście zawsze z pomocą pracowników urzędu imigracyjnego, twierdzą.
    http://wiadomosci.onet.pl/prasa/lapowki-gangi-smierc/dxr7p
    ==============

    Więcej „kolorowych rewolucji” to wyższe dochody.
    Ciekawe czy pan Kerry ma udziały w takiej firmie?
    Nie zdziwiłbym się, wszak „pecunia non olet”……

  209. Kartka z podróży
    23 grudnia o godz. 15:44

    Pamiętasz scenke z „Alternatywy 4”?

    Co wyłączyć, ciepłownię, czy zagłuszanie Wolnej Europy?
    Tu jest podobny dylemat i priorytety jedynie słuszne.
    Miliardy na zbrojenia, na organizację kraju i zaopatrzenie ludności, kasy brak.

    W stanie wojennym, znalazły sie koksowniki wystawiane przy przystankach i koks do nich. Ktos pomyślał i zorganizował.
    Na Ukrainie nie myśli nikt, albo nie potrafi zorganizować….

  210. Wiesiek59

    Będą po prostu Ukraińcy rozbierać swój upadły kraj na opał.

    Przypomniał mi się historia z Hiszpanii. U nich, jak wiesz, kryzys szaleje. Tyle dobrego, że ciepły klimat więc koszty ogrzewania nie tak wielkie.
    Ale gdy zaczynają się takie pogody jak dziś (u nich dodatkowo przejmująca wilgoć) to Hiszpanie strasznie marzną bo są z natury ciepłolubni. A forsy na ogrzewanie brak.

    Dwa lata temu, gdy byłem na Atlantykiem znalazłem nocleg w miejskim schronisku sezonowym – turystycznym. Schronisko było malowniczo położone, za miastem, na górze z pieknym widokiem. Wokół teren parkowo-spacerowy. Odludnie bo zimno.
    Oczywiście bez ogrzewania ale dla człowieka wychowanego tutaj to żaden problem. Zagrzebałem sie w spiworze i mi było ciepło.

    Przed wieczorem przez takie panoramiczne okno zauważyłem ruch w tym parku. Pokurczeni, zmarznięci Hiszpanie przyszli po drewno na opał. Jedni obrywali gałęzie z drzew, inni co grubsze krzaki wyrywali, jeszcze inni rozmontowywali ławki. Co się nadawało do palenia to pod pachę albo na jakiś wózek i do domu!
    A szabrowali bez specjalnego skrępowania. Oni dość prosto do życia podchodzą – skoro zimno to jakoś się trzeba rozgrzać przecież.

    Ciekaw jestem czy ten park ze schroniskiem dotrwał do wiosny.

    Pzdro

  211. Przy okazji sprawdziliśmy, jaki właściwie jest produkt krajowy na Kubie. Okazuje się, że znacznie wyższy niż można by się spodziewać patrząc na zdjęcia zniszczonych domów w Hawanie i słynnych limuzyn amerykańskich mających już po ponad 50 lat. Otóż nominalny PKB według Banku Światowego wynosi ok. 68 mld dol. a według siły nabywczej 121 mld dol. ( CIA Factbook) – więcej niż w Bułgarii i prawie tyle samo, co na Słowacji. Na głowę według siły nabywczej jest to 18 796 dol. (Bank Światowy), niewiele mniej niż w Polsce. Natomiast znacznie mniej nominalnie – 6 051 dol.
    http://www.obserwatorfinansowy.pl/forma/debata/moda-na-wschodzace-nieszczescie/?k=debata
    ================

    Kubańska nędza?
    Pomiędzy statystyką a propagandą, jest spora różnica.
    Choć podobno statystyka jest eufemizmem prawdy…..

  212. Lepiej późno niż wcale…
    To both of you – to Ewa-Joanna and mag with love from Yusuf Islam and me. W drugiej części nie trzeba doszukiwać się przepisu na świąteczną rybę po grecku…

  213. @Kadett,cie,
    akurat należę tym razem raczej wyjątkowo do „większości”, wg kwalifikacji jaką przyjąłeś. Święta, z reguły, są dla mnie okazją do spotkania rodzinnego, które przebiegają w miłej atmosferze i wspominkach.
    Dziękuję Ci za życzenia jako jeden z „większości” blogowej i je odwzajemniam, by były dla Ciebie na tyle radosne na ile być mogą.
    Co do muzyki, to proponuję włączenie „szkiełka” za kilka minut na TVP Kultura o ile takiej w ogóle słuchasz.

  214. kadett
    Dzięki za fajną muzykę.
    Nie wiem jak Ewa-Joanna, jeśli chodzi o rybę świąteczną. Ja robię karpia w galarecie w tzw. szarym sosie.

  215. Lipka radzi też spojrzeć na kurs rubla. Ten od kilku dni bardzo szybko odrabia straty. Jeszcze w połowie grudnia za dolara płacono blisko 80 rubli, teraz jest to już tylko 55 rubli. Jak tłumaczy, pomogły interwencje banku centralnego Rosji, a także to, że spekulanci grający na spadki rubla zaczęli się wycofywać z rynku.
    http://www.biztok.pl/waluty/kolejna-przecena-zlotego_a19499
    ============

    To byli ci spekulanci, czy nie- z wizytą?
    Schemat identycznej akcji dotyczył kiedyś funta.
    Soros wyszedł miliard do przodu…..

    A złoty spada….
    Dlaczego?
    3,5 za dolara, to chyba przesada?

  216. Wracam z ferii zimowych – i jestem pod natychmiastowym wrażeniem jedności oraz wzajemnego szacunku awangardy intelektualnej naszego wielkiego narodu . Szczególnie imponuje uprawiana na wzór japoński sztuka walki bezdotykowej.

    Nawet ostrożny, zazwyczaj politically correct Kartka – nie omieszkał podsumować blogowego druha określeniem ” Wiesiek59 dupa zimna „.
    A Wiesiek chciał tylko z typową sobie swadą przypomnieć potomnym, że „wszysko to jest wielkie świństwo” recytując z pamięci 622 Upadki Bunga.

    A tera do sedna. Moje prognozy na 2015:

    1. Arszenik zostanie otruty polonem, Polska na liscie podejrzanych
    2. Kubę zaleje amerykańska tandeta i zniewolenie.
    3. Chińczyki mając Jankesów w kieszeni, przegonią ich z Pacyfiku i odkupią Alaskę.
    4. Rosja, mając rację, przegoni Jankesów oraz Banderę z Doniecka
    5. Rubel upadnie a potem się podniesie – bo mają zabezpieczenie w złocie.
    6. Arszenik Pawlow, aka Motorola, wygra 3-cią bitwę o lotnisko w Doniecku.
    7. Walery Rud odbije ale zginie z nieznanych rąk.
    8. Duma wyśle kondolencje o 3 godziny za wcześnie.
    9. Jurij Bereza przejdzie na stronę Motoroli.
    10. Angela wyśle notę z gratulacjami nie wiedząc, że to inna Motorola
    11. Kerry zostanie przyłapany w na handlu organami ( Kosowo albo Oliwa)

    Na koniec, prognoza najgłębsza:
    12. Na swiętego Hieronima – z reguły jest śnieg – albo go nima.

  217. Nemeru, któru należu do blogowegu majoritu wesołego leniuchowania w rodzinnym gronu w takt bitter blue, albo do 3 razy szt.. żeby nie przesłodzić ekumenicznie.

  218. Świeta bez tradycyjnego Jingle Bells to nie święta. Nic tak nie wpływa na rodzinną atmosferę świąteczną jak ten kawałek.

    No to może w interpetacji Sex Pistols

    https://www.youtube.com/watch?v=dKDEvbABquo

    Pzdro

  219. Kartka z podróży
    23 grudnia o godz. 15:44 677738
    Ukraińska dupa dopiero zmarznie. Jeszcze wszystko przed nimi. Mają dziś 15 czynnych reaktorów atomowych w elektrowniach. Wszystkie stare, zdezelowane, bez remontów i bez paliwa uranowego. Wszystkie nie obędą się bez pomocy Rosji. Będą po kolei padać, wyłączane awaryjnie lub będą topione rdzenie podobnie jak w Czarnobylu. Nie pomoże żadna siła, ani wspólne pieprzenia Bora Komorowskiego i UPowca Poroszenki. Ani Ukraina w Nato. Europa i świat zostaną skażone na skalę katastrofy kosmicznej. A to tak blisko od naszych domów. Warto przy okazji także pamiętać, że Rosja posiada 80 procent światowych zdolności regeneracji odpadów jądrowych wojskowych i cywilnych. Pracują dla wszystkich w tym dla kartelu US/NATO. Co będzie jak przestaną? Kryminalny kartel atakiem na Rosję i puczem w Kijowie wszczął więc awanturę bardzo niebezpieczną. Także dla siebie. Mamy więc do wyboru dwa warianty. Albo napromieniowanie albo wyparowanie. Wesołych Świąt

  220. mag
    23 grudnia o godz. 10:49 677703 z uwaga sledzi programy TV i gaworzy, tym razem o papiezu…..

  221. Ewa-Joanna
    23 grudnia o godz. 1:57 677673

    Cynoman bredzi nie znajac wogole rzeczywistosci niemieckiej……..

  222. Ewa-Joanna
    23 grudnia o godz. 1:57 677673 myli sie niezmierniew kwestii (nieistniejacej) tzw . pilnowaczy koranu… to byly jednorazowe wystepy i tak je nalezaloby rozumiec….

  223. Kolejna niedorzecznosc Cynomana….

    ……maja szanse przetrwania przy takim
    niekontrolowanym wrecz naplywie
    emigrantow o wyznaniu islamskim…….

    Cynoman nie zna prawa pobytowego, obowiazujacego w Niemczech. Cynóman nie zna Niemiec….. zal mi prekariusza Cynomana.

  224. cynamon29
    22 grudnia o godz. 23:07 677637 pisze….niemieckie spoleczenstwo pamieta…….

    Cynoman przypomina mi Gomulke i jego bredzenie……….

  225. Jasny Gwint

    Kurcze, ostro dałeś!

    Może jednak nie będzie tak źle?

    Niemiecka prasa pisała w połowie roku, że w odpowiedzi na rozpaczliwe listy rządu ukraińskiego, który przestał panować nad tym co w elektrowniach atomowych się dzieje przeszły one pod nadzór międzynarodowy. Chodzi o 28 państw zrzeszonych w tzw Globalnym Partnerstwie Przeciwko Rozprzestrzenianiu Broni i Materiałów Masowego Rażenia.
    Więc miejmy nadzieję, że się nic tam nie zjara.

    A gdyby nawet to spełniłaby się przecież idea jagielońska.
    Ukraina stałaby się napromieniowanym na wieki buforem między naszą Umeczoną a Rosją.
    Cholera, nikt by tego bufora nie sforsował bez gumianego wdzianka i maski pe-gaz.

    Pzdro

  226. ” Male przestepstwa nazywamy
    czynami kryminalnymi , duze
    – wydarzeniami historycznymi ”
    Herbert Reinecker

    Pozdrowionka i …
    Wszystkim spokojnych i zdrowych
    swiat .

  227. cynamon29. 22 grudnia o godz. 18:06 677552
    ================
    .
    @george53 , 16:20
    >>> Ja Ci chce dokuczyc , ale nie w kontekscie I wojny irackiej .(…)
    .Otoz Twoje uparte zwracanie sie do innych blogerow per Pani/Pan jest tak archaiczne jakzwracanie sie w malzenstwi per zono , mezu . >>>
    .
    Szanowny Panie @cynamon29,
    Ja Pana nie znam na tyle dobrze, żeby się do Pana zwracać per „mężu”…
    Ani, tym bardziej, per ” żono”…
    Pozdr.

  228. Kartka z podróży
    23 grudnia o godz. 18:18 677757
    Piszesz jakbyś był po spożyciu.

  229. cynamon29
    23 grudnia o godz. 18:29

    Analogicznie, człowiek zabijający jedną osobę to morderca.
    Człowiek zabijający swoimi decyzjami miliony, to Mąż Stanu- jeśli wygra.
    Ludobójca- gdy przegra……

    Trochę tych- kwalifikowanych do jednej bądź drugiej grupy- w ostatnich 20 latach było….

  230. @georges53 , 18:29

    Ales sie uparl @georgu .
    Niechaj Ci bedzi – kazdy ma swoja
    macke (fiola) .
    A wies ja zycze Szanownemu Panu
    @georgeowi spokojnych i zdrowych
    swiat , Szanowny Panie .

    Pozdrowionka.

  231. Nemer

    Niestety nie mogłem pośpiewać bo popłakałem ze śmiechu

    To jest państwo jak z „lotu nad kukułczym gniazdem”. Nawet mamy swoją siostę przełożoną Ratched.

    Pzdro

  232. Jasny Gwint

    Niestety, jeszcze nie jestem po spożyciu.

    Pzdro

  233. @wiesiek59 , 18:47

    Wiesiu , nie rozszezaj , nie rozszezaj
    wszak swieta ida .
    Zostaw narodowi odrobine uludy.

    Pozdrowionka.

  234. ” Historia wciaz sie powtarza i
    za kazdym razem kosztuje wiecej „.
    Halldor Laxness

    Pozdrowionka.

  235. cynamon29
    23 grudnia o godz. 19:18

    Toteż pora jest właściwa, by „wypić za błędy na górze”…..
    https://www.youtube.com/watch?v=Bp6gguUyUKk

    Czego może chcieć od życia taki gość jak ja
    Nikt już z tego co ktoś śnił nie wymyśli szkła
    Może w niebie zrobią błąd i w natłoku spraw

  236. Kartka z podróży 23 grudnia o godz. 18:52 pisze: … bo popłakałem ze śmiechu

    Kartko z Podróży,
    a ja tak dzisiaj miałem, jak TV Republika przypomniała fragment serialu radiowego o młodej lekarce i pacjencie, który traci pamięć – jako komentarz do konferencji Premiery Kopacz, która zapomniała, że jak była młodą, wiejską lekarką, to wstąpiła do „zedezelu”.
    Pozdrawiam, Nemer

  237. No, w zasadzie to nie dziwota, że cynamon nie wie nic o kraju, w którym niby żyje. Za to rozmowa z nim to stanie jedną nogą w gnojówce i drugą też w gnojówce i z głową w gnojówce. Przypomnę tylko wszystkim strumień świadomości cynamona:

    Nie zjadles kolacji tak jak ci kazalem
    No to i nie bedzie klockow LEGO
    pod choinke .
    Kloskow z g.wna ktore tak lubisz .
    I jeszcze dostaniesz po d.pie rozga ze szczyn .
    Ale ty to lubisz neandertalu fekalny.
    Zjedz chociaz deser – swieze , zielone lajno krowie .
    To lepsze od szpinaku .
    Wsuwaj debilski dewiancie .
    Szybciej splyniesz do szamba
    gdzie twoje miejsce .
    No dobra : w nagrode dostaniesz tez/

    Ja widać z powyższego to zwykły matoł. He, he.

  238. Nemer

    Jakiś czas temu zastanawiałem się kto pierwszy skorzysta ze skeczy Szumańskiej i Kaczmarka „Z pamietnika młodej lekarki” – bo aż sie o to prosi.

    W necie są zresztą te materiały.

    Wróżę renesans tej serii kabaretowej w związku z sytuacją polityczną.

    Poniżej „Omam”

    https://www.youtube.com/watch?v=huMDvbm44S8

    Pzdro

  239. Sam jesteś Zenobia, a nie jakaś tam @Kartka z podróży, hihi. Na dodatek omamiająca się wzwyż, więc znikniesz (a, kysz!). A skeczy Szumańskiej i Kaczmarka podrobić się nie da. Jak i całej „Elity”, czy „Studia 202”. Sytuacja jednak jest taka, że coś nowego, satyrycznego powstać powinno. Tylko ludziów brak. A te nowe kabarety, to… Ooo… i jeszcze trochę.

  240. Nemer ( 20:00 677768 )

    „a ja tak dzisiaj [s]miałem, jak TV Republika przypomniała fragment serialu radiowego o młodej lekarce i pacjencie, który traci pamięć – jako komentarz do konferencji Premiery Kopacz, która zapomniała, że jak była młodą, wiejską lekarką, to wstąpiła do “zedezelu”. ”

    Uoj jakie to smieszne jest. Premiera zapomniala o wstapieniu do “zedezelu”. Juz i mnie lzy ciurkiem się sypia z uciechy.

    Najsmiejsze zas jest to, ze IPN jeszcze nie zakwalifikowal “zedezelu” jako przestepczej grupy sprawujacej waadze na szkodę Narodu Polskiego. Więc przy braku takowej kwalifikacji przez Instytut Prawdy, Premiera nie moze byc uznana za klamczynię lustracyjnom. Taka następna dupa zimna Nemer. Bo tym razem juz nie dupa zimna jg.

    Jak mi się lzy wszystkie wysypia, z tego smiechu, to se pewnie zrobię pęc.

    PS. Slawa TV Republika! Herojam slawa.

  241. Pierd 6.22,6.32, 6,37
    Paranoik Fekalny czyli Skunks Blogowy nawdychał się swoich pierdów i upojony ich wonią postanowił podzielić się tą wydzieliną z wszystkimi czytelnikami.
    Napisał wiec poemat o swoich bąkach.
    Czy pielęgniarze wraz z moderatorami nie mogliby wreszcie zapakować Pierda w kaftan, albo jakiś worek, żeby można było przeglądać ten blog bez maski gazowej ?

  242. Szef Rady Europejskiej Donald Tusk w rozmowie telefonicznej wezwał we wtorek prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana do zapewnienia sprawiedliwego traktowania zatrzymanych niedawno w tym kraju osób.

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/swiat/news-zamach-stanu-w-turcji-donald-tusk-interweniuje,nId,1580014#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    ============

    Robić Majdan, czy od razu bombardować?
    Oto jest pytanie……
    W przypadku Orbana odpowiedź byłaby prosta.
    W przypadku drugiej armii NATO, jest skomplikowana…..

    Meandry demokracji- kogo do niej zmuszać, a komu odpuścić w imię Racji Stanu?

  243. @Kartka z podrozy , 20:11

    Zeczywisci e serial w mloda pania doktor w radiowej Trojce sluchalem
    turlajac sie ze smiechu .
    To byla bombonierka sarkazmu i
    prawdziwego dowcipu .
    Smiem twierdzic ze lepsza niz
    „Kocham pana , panie Sulku”,

    A teraz a propos pamieci .
    Niemiecki aktor i rezyser nakrecil
    fabularny film o demenxji i
    altsheimerze
    Widzialem pare trailerow .
    Film wchodzi teraz na ekrany kin
    niemieckich i traktuje o podstarzalym lekarzu ktory zalapal sie na Altsheimera .
    Swietna rola znanego komika niemieckiego D.Hallerwordena i
    corki rezysera jako wnuczki tegoz .
    Troche tragifarsa ale swietnie oddaje klimat tej choroby , gdy role sie odmieniaja i wnuczka opiekuje
    sie dziadkiem .
    Film nie wszedlszy na ekrany juz
    wywolal kontrowersje .

    Pozdrowionka.
    P.S. Tytul filmu: „Honig in Kopf”
    („Miod w glowie”)

  244. Jak juz jestesmy przy grupach przestepczych, przypomnijmy casus Aleksandry Jakubowskiej. Akurat dzisiaj uaktualniony.

    Aleksandra Jakubowska: „Dziś zapadł niekorzystny dla mnie, choć nieprawomocny, wyrok w Sądzie Okręgowym w Opolu.”

    http://aleksandrajakubowska.blog.onet.pl/2014/12/23/sprawa-opolska-ostatnie-wystapienie-przed-sadem-23-10-2014/

    „Całą konstrukcję aktu oskarżenia w części dotyczącej mojej osoby, ale także mającej wpływ na innych oskarżonych, oparto o następujące założenie:
    a) Aleksandra Jakubowska miała – cytuję akt oskarżenia –„ w związku z wykonywaniem mandatu posła na Sejm RP i korzystaniem z faktycznego prawa do opiniowania kandydatów na obsadę stanowisk w urzędach państwowych, spółkach skarbu państwa oraz spółkach związanych ze skarbem państwa” wpływ na obsadę tych stanowisk
    b) W związku z powyższym „ udzieliła pomocy Stanisławie Chudzikiewicz w uzyskaniu przez nią stanowiska dyrektora oddziału PZU S.A. w Opolu
    c) Aleksandra Jakubowska rekomendowała Henryka Szenderę na stanowisko prezesa zarządu elektrowni Opole

    Te trzy założenia pozwoliły oskarżeniu przedstawić obraz grupy przestępczej, którą zorganizowałam dzięki swojej politycznej pozycji jako posła na Sejm RP.”

  245. Słyszałem dzisiaj w radiu że Włodek Putin nie chce utrzymywać Noworosji za swoje pieniądze. Nie ma tam prądu, ani zaopatrzenia ni pracy. W ogóle niczego nie ma. Całkiem jakby Kononowicz tam objął rządy. Tyle, że w mordę można tam łatwo dostać z kolei, jakby absolwent tam był policjantem. I żeby to byli jeszcze Ukraińcy, a to sami Rosjanie (5 mln) płacą za wojenkę Putina. Ale co to za idiota. Takiego jeszcze w historii nie było, żeby okupować cudzy kraj i domagać się od kraju z którym walczy utrzymywania w kraju który okupuje separatystów i Rosjan. Uważam, że to byłaby dobra przestroga dla Rosjan, może lepsza niż obecny kryzys gospodarczy w Rosji, ale czy Rosjanie się o tym akurat dowiedzą? A jak się dowiedzą, czy będą w stanie zapobiec, aby coś takiego nie wydarzyło się im w innym kraju, gdzie spokojnie dostatnie i ciepło oraz syto sobie dzisiaj żyją.

  246. Cynamon29

    Dzięki za namiar. Mam nadzieję, że film wkrotce sprowadzą i obejrzę. Tym bardziej, że tematyka alzheimerowska jest bardzo ciekawa.

    Bohater serii mych ulubionych kryminałów Henninga Mankella – komisarz Kurt Wallander – zapadł na Alzheimera.

    Ponieważ polubiłem komisarza długo nie siegałem po ostatni tom z serii, bo sądziłem, że autor go zamorduje.

    Ale gdy w koncu przeczytałem okazało się, że skazał Wallander własnie na Alzheimera.

    I co ciekawe było to bardzo optymistyczne zakończenie, bo Wallander był już zmęczony życiem i ta choroba przez postępującą utratę pamięci o niewesołych sprawach, dramatach osobistych czy ponurych zbrodniach, którymi się zajmował stała się dla niego wyzwoleniem od balastu przeszłości.

    Tak Mankell to mniej więcej ujął – zostało mu kilka lat błogiej i spokojnej niepamięci. Spędził je w fotelu patrząc na morze i cofając się w siebie.

    Zresztą Mankell swietnie opisał nasilajace się epizody utraty pamieci bieżącej.

    Polecam całą serię ksiązek o komisarzu albo ich adaptacje filmowe – też liczne.

    Pzdro

  247. Orteq
    23 grudnia o godz. 20:55

    Nie wiem, dlaczego tak Jakubowskiej nie lubią, że po raz n-ty musi udowadniac że nie jest wielbłądem…..
    Zdaje się że w tym kraju według mediów najlepiej byc noworodkiem, i to broń boże nie z in vitro.
    Nie znać nikogo, nie przynależeć do niczego, nic nie robić.
    Tylko uniemożliwia to znalezienie się w polityce i wyklucza jakiekolwiek kompetencje nabyte w toku działalności zawodowej.
    Poza tym, oseski mają wadę- są mało komunikatywne……

    Pani kopacz ma ten sam feler.
    Urodziła się za wcześnie?
    Cos robiła dla ludzi?
    Zabawne jest szukanie haków w przeszłości.
    Patrząc na szeregi partyjne głównych oponentów, roi się tam od ludzi którzy byli czynni w poprzednim ustroju na różnych niwach.
    Ale, wierność Prezesowi gładzi wszystkie grzechy……

    Ps.
    Prezio złożył już swój niesłuszny tytuł doktora praw?
    Nie słyszałem……

  248. W The Wall Street Journal (trzeba się logować przez facebooka, aby przeczytać cały artykuł) jest fajny tekst: (Why Saudis Decided Not to Prop Up Oil) o tym dlaczego Saudyjczycy nie ograniczają produkcji ropy, choć ekonomicznie są w jeszcze gorszej sytuacji zależności od wpływów za ropę niż Rosja.
    Może to lepiej poczytać The Wall Street Journal niż takich idiotów na blogu jak np. Cynamon, Absolwent czy Orteg, którzy poza bełkotaniem o niczym nic nie mają zupełnie nic do powiedzenia.

    Tak czy inaczej wygląda na to, że przez jakiś czas (raczej zdecydowanie dłuższy niż krótszy) będziemy żyli w świecie taniej energii wszelkiego rodzaju. To jest także zła wiadomość dla Europy, która uparcie inwestuje w drogie ekologiczne źródła energii. Widać jasno, że Europa z tego nie będzie miała żadnych korzyści, że zielona czy solarna energia to kula u nogi i kamień u szyi europejskiej gospodarki.

    Tak więc nie wszystko kręci się wokół Rosji, czy raczej machinacji konglomeratu USA/NATO/EU wobec Rosji. Innymi słowy najważniejsze trendy rozwoju sytuacji międzynarodowej nie są elementem strategii wojny Zachodu z Rosją, lecz są głównie wynikiem różnych procesów gospodarczych.

  249. Nemer 20.00
    Nemer pochwalił się że słucha TV Republika. To chyba z Wildsteinem jest ich dwóch ?
    Ja tam wole Rozmowy Niedokonczone u Ojca Kierownika, Witze się sypia jeden po drugim, tak że można baki zrywac 😉

  250. Orteq 23 grudnia o godz. 20:39

    @Orteq,
    a tak naprawdę, to mógłbyś sprecyzować o co Ci chodzi?

    Bo widzisz jest tak, gdyby nie ten kanał, który u mnie sąsiaduje z TVN24 z jednej strony a z drugiej z BBC HD, to np. bym nie mógł widzieć (od tyłu zresztą) i słyszeć przesłuchania Prezydenta RP na żywo a wcześniej np. sprawozdania też na żywo z „zajazdu” na PKW czy relacji „innej” z 13 grudnia.

    Tobie pewnie starczały skróty z innych przekaziorów. Twoja sprawa i Twój wybór, ale mnie nie.
    Czyżbyś miał coś przeciwko?
    Proszę bardzo, lecz byłbym ciekaw – dlaczego?

    Fakt, że tam zaglądam, bo niektóre z programów są zdecydowanie bardziej ciekawe niż w innych nie znaczy, że się identyfikuję z „linią” stacji itd. Wręcz przeciwnie, gdy w reklamie jaką puszczają widzę Terlikowskiego, bądź pojawia się red. Stankiewicz, która moim zdaniem nie jest dziennikarzem a działaczem politycznym, to mnie to raczej zraża ale mam to do siebie, że występuje u mnie coś takiego jak „kryzys autorytetów” i by własne zdanie posiadać, autorytety, w tym blogowe (znaczy tych, którzy uważają, że takowymi są lub powinni być) bywa, że mam w ….. gdzieś i rolkę też.
    Zatrybił?
    Pozdrawiam światecznie, Nemer

  251. Hej , felczer fekalny poPierdulony , ida swieta i ludzie chca je spedzic bez smrodu ktory rozsiewasz wokol.
    W zwiazku z tym instrukcja wykonawcza nr 1 :
    1) wchodzisz do muszli klozetowej
    2) naciskasz guziczek i …
    3) splukneles sie wlasnie w kanalizacje
    oczywiscie dla dobra spoleczenstwa.

    To bedzie najwartosciowszy czyn w
    twoim zasmrodzonym zyciu .

    Bez pozdrowionek .
    P.S. Czekamy !!!

  252. Zanosi się, że wreszcie zbrodniarze trafią do Norymbergi. „The case alleged that George W. Bush, Richard Cheney, Colin Powell, Condoleezza Rice, Donald Rumsfeld and Paul Wolfowitz committed aggression in planning and waging the Iraq War. Specifically, the lawsuit claimed that high-ranking Bush officials used the fear of 9/11 to mislead the American public into supporting a war against Iraq, and that they issued knowingly false statements that Iraq was in league with Al-Qaeda and had weapons of mass destruction, when none of those things were true.” http://www.globalresearch.ca/federal-court-gives-early-christmas-present-to-war-criminals-bush-cheney-rumsfeld-and-others-immunizing-them-from-civil-inquiry-regarding-iraq-war/5421218

  253. Pierd 2130
    Podszywajacy się pod doktora Bartłomieja znachor Skunks Blogowy wysmrodził z siebie prognozę ekonomiczną, ale jasnowidz Jackowski się z nią nie zgadza.
    Chyba Pierd w sprawie prognoz terminował u profesor Staniszkis ( jako czyściciel klozetu i szamba)

  254. @Kartka z podrozy , 21:10

    Poradze Ci : wejdz na you tube
    wpisz „Honig in Kopf” Till Schweiger
    (rezyser) a na pewno znajdziesz trailery .
    Wallandera lrzygody jako komisarza
    mam wszystkie w domu .
    Co prawda Menkel go nie usmiercil
    ale tez zgotowal mu przyszlosc roslinki . I to mi sie nie podoba , bo
    Wallander za swoje zaslugi w ksiazkach Menkela zasluzyl na cos
    lepszego .
    —————–
    Po wielu , wielu latach przerwy
    Pink Floyd wydali nowy album
    ” The Endless River „.
    Mniod dla ducha !
    Wlasnie slucham .

    Pozdrowionka.

  255. @Absolwencie,
    wybacz, ale z pewnością wole tam oglądać oglądać tych przedstawicieli „lewej” strony (do której jest Ci chyba nawet bliżej niż mnie) w dyspucie z adwersarzami niż na innych stacjach (do urzygu) pontona mającego podobno kandydować na Prezydenta z ramienia lewicy. czy przygłupiego męża Isabel.
    Na dodatek, ci z lewej strony to nie cięgiem Miller lub Czarzasty a zupełnie inne twarze.

    Piszesz – można baki zrywać.
    Ja aktualnie nie mogę, bo mój ostatni image jest na wzór „dr Jan K.”, za przeproszeniem, więc baków nie mam 😉

    Poza tym, to świątecznie pozdrawiam, Nemer

  256. wiesiek59 (21:14 677780)

    „Nie wiem, dlaczego tak Jakubowskiej nie lubią, że po raz n-ty musi udowadniac że nie jest wielbłądem…..”

    Tam nie chodzilo o nielubienie Jakubowskiej. Rowniez nie o nielubienie Blidy szlo.

    Za wielblada, w przypadku Jakubowskiej, oraz w kilku innych przypadkach, robilo cos co kaczysci wymyslili dochodzac do wladzy w 2005 roku: „PRZESTEPCZOSC ZORGANIZOWANA”. Ale gdzie zorganizowana? Ano, w „UKLADZIE”. Uzywajac terminologii odnoszonej do Slusznie Minionego Ustroju, mowiono tez o „PRZESTEPCZEJ GRUPIE TRZYMAJACEJ WLADZE”. Czyli, cala III RP. Bo tylko IV RP byla niczym niepoklana. Na uslugach „Niepopkalanej” byli dziennikarze tacy jak Dorota Kania. „Prywatnie znajoma Dochnalów, która pożyczała od niego pieniądze.”

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,87648,16293694,Szeremietiew__Lepper__Widacki__Politycy__ktorych_kariery.html#ixzz3MkxcBoNH

    „Artykuł Kani ukazał się we wrześniu 2005 r., kilka dni przed wyborami do parlamentu. PiS startował w nich pod hasłami „walki z układem” – i zdobył władzę. Widacki jako wiceminister spraw wewnętrznych za rządów Unii Wolności, adwokat, profesor, obrońca biznesmena Kulczyka, znajomy Aleksandra Kwaśniewskiego i aktywny medialnie krytyk lansowanej przez PiS wizji państwa był doskonałą egzemplifikacją owego układu.”

    Najsmieszniejsze w tym wszystkim jest to, ze rzadu Tusku absolutnie nic nie zrobil zeby polozyc kres temu gonieniu kroliczka pisuarowego. Sprawa Widackiego byla pchana, jak g.wno przez szpare, az do 2011 roku. Zostal uniewinniony rowno trzy lata temu

  257. Absolwent, Cynamon

    Izwiniajus bardzo ale ja nie bede nobilitowal fekaliowego jakakolwiek odpowiedzia. Wam jednakze niczego nie zabraniam. Absolutnie niczego

  258. Cynamon29

    Obejrzałem, dobrze się zapowiada. Dzię jeszcze raz za namiar.

    Pzdro

  259. Orteq

    Przeczytałem wypowiedź Jakubowskiej.

    I mam taką refleksję z którą się zresztą od lat na blogach Polityki dzielę.

    A może by w końcu sprzedać w cholerę te spółki skarbu państwa, które są tylko matecznikami partyjnych nomenklatur.
    Państwo jest od prowadzenia polityki a nie od biznesów.
    Przecież to paranoja, żeby posłowie rekomendowali władze jakis elektrowni czy elektrociepłowni.

    Pzdro

  260. Nemer (21:28 677783 )

    „a tak naprawdę, to mógłbyś sprecyzować o co Ci chodzi? … Tobie pewnie starczały skróty z innych przekaziorów. Twoja sprawa i Twój wybór, ale mnie nie. Czyżbyś miał coś przeciwko? Proszę bardzo, lecz byłbym ciekaw – dlaczego?”

    Fakt, że tam zaglądam, bo niektóre z programów są zdecydowanie bardziej ciekawe niż w innych nie znaczy, że się identyfikuję z “linią” stacji itd. Wręcz przeciwnie, gdy w reklamie jaką puszczają widzę Terlikowskiego, bądź pojawia się red. Stankiewicz, która moim zdaniem nie jest dziennikarzem a działaczem politycznym, to mnie to raczej zraża ale mam to do siebie, że występuje u mnie coś takiego jak “kryzys autorytetów” i by własne zdanie posiadać, autorytety, w tym blogowe (znaczy tych, którzy uważają, że takowymi są lub powinni być) bywa, że mam w ….. gdzieś i rolkę też.
    Zatrybił? ”

    Uoj, jeszcze jak zatrybil. Ciesze sie z Twoich ‚raczej zrazam’ niektorymi oszolomami dziennikarskimi..

    Przypomne tylko jeszcze raz, ze wypominanie Pani Premierze Kopacz jej zapomnienia epizodu zyciorysowego z ZSL-em, a nawet moze i z PSL-em, nie ma zadnej wagi prawnej. Pisiakom, IPN-em podpartym, nie udalo sie bowiem zrobic z ZSL-u, a tym bardziej z PSL-u, zadnej ‚grupy przestepczej trzymajacej wladze’. Wiec Pani Premiera nie popelnila zadnego przestepstwa. Nawet lustracyjnego.

    Jakby ktos nie wiedzial. ZSL to bylo stronnictwo-ucieczka. Tam sie zapisywano po to zeby uniknac przynaleznosci do PARTII. Jakos te 45 lat Najweselszego Braku w obozie trzeba bylo przezyc. A ratunke powoli szedl

  261. @jasny gwint , 21:37

    Gwintowany , choc bys na swieta
    deczko wyluzowal .
    To jest prosba humanitarna skladana tobie prawie na kolanach .Przeciez jest tyle tematow zastepczych .

    Obiecuje ze po nowym roku bede
    cie znowu tepil .Ale po nowym roku.

    Pozdrowionka.

  262. Słuchajcie taką się wiedzą nawzajem zaszczycacie na blogu, że gdyby np ekonomista albo finansista, względnie politolog miał przyjmować do pracy to chyba kopara zjechałaby mu na sam dół i na dobre tam utknęła. Co do innych aspektów waszej osobowości i kultury, to widzę tylko jedną godną was pracę – sortowanie śmieci względnie praca przy kompostowaniu śmieci.

    Ale i tak wiem, że do żadnej pracy się nie nadajecie – śmierdziele.

  263. Pozwolę wiec sobie wypuścić nowego bąka
    Niech wśród was na blogu się błąka
    niech w górę i w dół płynie
    i zapachem głębokim żadnego z was nie ominie.

    Przy was głęboko ludzkie są świnie
    I krowia kupa na równinie
    Ma większe walory charakterologiczne
    Niż wasze osobowości histeryczne.

  264. Na pewno martw was długa z bąkiem rozłąka
    więc zaraz wypuszczam nowego ponaddźwiękowego
    Bąka.

  265. T e s k n c i e za n o w y m b ą k i e m?
    Choć ten skondensowany w powietrzu blogowym
    nie całkiem przeminął.

    Już Panom służę
    tylko gacie nieco rozepnę
    żeby dać koncert
    na waszą cześć i
    dla waszej chwały!

    P/S
    Pozdrówcie ode mnie swoje blogowe kocice, co tak z nimi romansujecie na blogu stale.

    http://www.wiocha.pl/123046,To-dopiero-kocica

  266. Na pewno martwi was długa z bąkiem rozłąka
    no to posyłam wam w darze jeszcze jednego
    Bąka.

  267. @Kartka z podróży, z godz. 22:31
    A może by w końcu sprzedać w cholerę te spółki skarbu państwa, które są tylko matecznikami partyjnych nomenklatur. Państwo jest od prowadzenia polityki a nie od biznesów.
    Ty tak powaaaażnieee? Dopiero teeeraaaz? Witaj wśród normalnych, @Karteczko…

  268. @Kartka z podrozy , 22:31

    Swiete slowa !
    Popieram !
    Sprzedac w cholere te wszystki rzekome „spolki skarbu panstwa”
    czyli mafie rodzinne i kolesiowskie .
    Toz to wylegarnia wszelkiej masci
    kombinatorow i malwersantow !
    Poza tym zatrudniaja dla picu
    cale tabuny zbednych ludzi ,
    powodujac dojenie panstwa z pieniedzy podatnikow .
    Chyba juz starczy tej zabawy w
    ciuciubabke , czy ja sie moze myle?

    Pozdrowionka.

  269. Cos @aggatkam ze swoja teoria spiskowa wzgledem „Stairway to
    Haeven” Led Zeppelin gdzies zanikla.
    Biedactwo pewnie szuka .
    U zrodel .

    Moze jej za duzo zdradzilem i teraz
    gdzies spoczywa w szoku ?
    Szoku spiskowym .

    Pozdrowionka.

  270. Anumlik

    Od lat o potrzebie pozbycia się tzw „sreber rodowych ” piszę. Zresztą z marnym rezultatem bo owe przytułki dla nomenklatury wielu mają adwokatów na blogu.

    Tak więc cieszę się, że z Cynamonem29 podzielacie ten pogląd.

    Co ciekawe Jakubowska w wypowiedzi zacytowanej przez Orteqa, mimo trwających od lat korowodów prawnych, w dalszym ciągu nie widzi nic nienormalnego w tym, że jako posłanka decydowała o obsadzie kadrowej władz elektrociepłowni.

    Nie wiem ile trzeba przeżyć by rozumu nabrać.

    Pozdrawiam

  271. Kartka z podróży (22:31 677792)

    „Państwo jest od prowadzenia polityki a nie od biznesów. Przecież to paranoja, żeby posłowie rekomendowali władze jakis elektrowni czy elektrociepłowni.”

    Tez bym chcial, jak ty czy anumlik czy inni ‚normalni’ , tak sobie dywagowac wishfulthinkowo. Problem w tym tylko, ze zadnemu rzadowi na swiecie nie udalo sie tego dokonac.

    I nie to zeby nie probowali. Wiekami juz probuja. Szczegolnie gdy prawica do waadzy sie dorwie to zaraz probuje. Prywatyzowac, sprzedawac, rozdawac. I inne cuda niewidy. Niestety jednak, wszystkiego sie nie da puscic w ‚niewidzialne rece rynku’. Bo tak jak rzady nie umieja i nie chca prowadzic pewnych dziedzin gospodarki, tak rowniez te niewidzialne rece rynkowe nie maja pojecia co robic z niektorymi podrzutkami rzadowymi.

    Najgorsze sa przypadki takie, gdy w niedlugi czas po, powiedzmy, prywatyzacji , okazuje sie ze byla to jedna wielka pomylka. Bo nie wypalila ani jak. Wtedy ci sami politycy, rekami tych samych biurokratow, musza odszczekiwac co wczesnie naszczekali. W stylu ideolo szczekajac i prywatyzujac.

    ps. Kto, twoim zdaniem, Karteczko, ma prawo opiniowania kandydatow do obsady rad nadzorczych spolek, w ktorych panstwo ma udzialy? Do 23:40 pije

  272. Nie wydaje mi sie, ze Jakubowska ma az tak duzo do meaculpowania. Szczegolnie w obliczu skazujacego, a wciaz nieprawomocnego wyroku sadowego przeciwko niej. Od ktorego ma byc apelacja

  273. Nemer
    Wydaje mi się ze popełniasz jeden dosc bezsensowny błąd, a mianowicie w momencie gdy ktoś Cie zaczepia lub krytykuje, od razu ustawiasz go politycznie i sugerujesz mu ze jest KGB owcem, Ubekiem, SLD lub co najmniej lewakiem lub absolwentem Wumlu. Ja w zasadzie nikomu nie wciskam ze jest członkiem UPA lub KuKluxKlanu albo NSDAP, bo to jest ponizej poziomu, a to co sobie mysle to jest moja prywatna, a nie blogowa sprawa. Nawet Pierda nie zapisałbym do żadnej partii, boc to przecie grafoman, paranoik i zboczeniec, a takich żadna partia nie potrzebuje
    Pozdrowienia swiateczne
    PS. A w TV Trwam naprawdę mozna czasem „umrzec ze śmiechu”

  274. Cynamon (23:13)

    „zatrudniaja dla picu cale tabuny zbednych ludzi , powodujac dojenie panstwa z pieniedzy podatnikow . Chyba juz starczy tej zabawy w
    ciuciubabke , czy ja sie moze myle?”

    Nie mylisz jeli trafiasz w spolki-erzace. Czy inne wydmuszki. Jesli natomiast mowisz o spolkach prowadzacych normalna, legalna dzialanosc gospodarcza na rachunek rzadu, to sie mylisz.

  275. Kartko – pilne
    Wlasnie na ARD czyli „jedynce”
    leci Mankell „Die Zeugin” czyli
    swiadek plci zenskiej .
    Jakos (jak na razie) nie moge tego
    filmu przyporzadkowac do powiescii
    Mankella .
    Ale Wallander dziala .
    Jak on to lubi – niezwykle spokojnie .

    Pozdrowionka.

  276. Panie Redaktorze!
    Składam Panu najserdeczniejsze życzenia świąteczne, dla Pana i dla Pana całej rodziny. Proszę się nie gniewać, że opuściłem Pana blog, ale nie daję rady psychicznie uczestniczyć w dyskusji.

  277. Orteq

    „Kto, twoim zdaniem, Karteczko, ma prawo opiniowania kandydatow do obsady rad nadzorczych spolek, w ktorych panstwo ma udzialy?”

    Dobrze wiem kto.
    Ale nie o tym piszę.

    Piszę, że państwo już dawno powinno się pozbyć udziałów w tych spółkach. Odpadł by tym samym problem z patologią nomenklatur partyjnych, które obsiadają owe biznesy.

    Oczywiste jest że państwo powinno mieć wpływ na biznes. Ale nie zajmować się „ręcznie” biznesem.

    Kilka dni temu ryliśmy na blogu z bitwy emerytów o przecenione karpie w Lidlu. Nie wiem czy wiesz, że te karpie były z hodowli nomenklaturowych spółek marszałka dolnośląskiego.
    Tak, marszałek wojewodztwa za pomocą peowskich spółek z hoduje karpie w Miliczu. Zeby było zabwaniej, jak czytałem, do tych spółek wkroczyło CBA bo są podejrzenia przekrętów na karpiach – jakże by inaczej?

    Wskaż mi jakiegoś gubernatora prowincji w cywilizowanym świecie, ktorego personel zajmuje się hodowlą karpi na Boże Narodzenie.

    Pzdro

  278. @Orteg,
    ja Cię przepraszam, ale z mojego wpisu nie wynika w żadnym razie, że potępiam Premierę Ewę Kopacz za przynależność do „zedezelu”! – ani o ewentualne skutki prawne.
    Chodzi mi tylko o to, że Premiera Ewa Kopacz potwierdza swój talent do „oszczędnego gospodarowania prawdą”, co mnie u polityków zarówno drażni jak i rozśmiesza.

    Gorzej, jeśli Premiera Ewa Kopacz rzeczywiście zapomniała, bo to by znaczyło, że szwankuje jej pamięć podobnie jak Prezydentowi, co widać było i słychać na przesłuchaniu. Wtedy to sprawa robi się poważna i może wypada się dowiedzieć czy przypadkiem te dwie osoby z politycznego świecznika nie cierpią np. na chorobę Alzheimer’a.

    Może więc wskazane byłoby, jeszcze przed wyborami skierować je na specjalistyczne badania, najlepiej w jakiejś „niezależnej” klinice, np w Gdańsku, no tej gdzie się Bolek i Człowiek Honoru jednocześnie pojawili niedawno, celem sprawdzenia skąd te zaniki pamięci się biorą, nieprawdaż?

    Premiera Ewa Kopacz powinna może też skorzystać z porady naszego Wacława bowiem jako pediatra wie (może nie zapomniała), że na przeciwdziałanie chorobom dziecięcym takim jak epilepsja, ADHD czy autyzm, bardzo dobrze działa dieta ketogeniczna, którą z zapałem tu nam czasami proponuje Wacław, mimo tępienia jej przez TJota, a gdzieś czytałem, że szwedzkie badania wskazują, iż LCHF przeciwdziała właśnie chorobie Alzheimer’a.
    Jeśli o swej chorobie już wie to nie dziwota, że zaczęła się otaczać pretoriankami bo przecież i wzrok jej nie domaga skoro nie widzi nawet gdzie czerwony dywan zakręca.

    Pozdrawiam, Nemer

  279. Kzp (0:09)

    „Wskaż mi jakiegoś gubernatora prowincji w cywilizowanym świecie, ktorego personel zajmuje się hodowlą karpi na Boże Narodzenie.”

    Nie wskaze. W cywilizowanym swiecie z ryb z rodziny karpiowatych znane i tolerowane sa jedynie gold fish. I tylko w celach ozdobnych, w akwariach. Nawet do kawalow ze zlotymi rybkami i trzema zyczeniami w cywilizowanym swiecie preferowane sa zaby a nie zolte karpie.

    Zaby bowiem sa o wiele smaczniejsze od tych lidlowskich gowien z Milicza.

  280. @Absolwencie,
    ani mi w głowie kogokolwiek stygmatyzować przynależnością do jakiegoś ugrupowania politycznego.
    Od wielu, wielu lat czytuję Twoje wpisy, z reguły krótkie i sprawiające wrażenie emocjonalnych i odniosłem wrażenie, że bliżej Ci do politycznego „lewa”, którego nie ma – niestety zresztą – lub jest zmarginalizowane i z małymi szansami na zaistnienie na scenie politycznej, ku memu żalowi, do czego się zresztą przyznaję bez waterboardingu żadnego.

    Jeśli się pomyliłem co do Ciebie lub uraziłem, to wiedz, ze takich intencji nie miałem.

    Zaprzeczam jeszcze raz, bym „ustawiał” kogokolwiek, gdziekolwiek, choć własne jakieś oceny mam, może i nietrafne ale nikt nie jest doskonały, nawet ja.
    „Trwam” nie mam niestety, kilka razy kiedyś dawno zajrzałem na stronę w internecie ale jakoś niczego dla siebie nie znalazłem. Gdybyś coś trafił ciekawego, to się polecam.

    Pozdrawiam, Nemer

  281. @Torlin , 0:08

    Przyjmij prosze moje zyczenia dobrych swiat i szczescia w nowym roku !
    A dla reszty – tu macie dowod jak
    takie scierwo jak felczer poPierdulony , ET czy inne kreatury
    typu Sallmonella Mortadella ruguja z blogu wartosciowych dyskutantow .
    I co Ortesiu , dalej masz zamiar milczec w sprawie chociazby
    fekalisty ?
    Jak tak dalej pojdzie to ci faszysci
    zawladna calym blogiem .
    Ilu wartych rozmoowy juz stad odeszlo ?
    Czekacie az „en passant” stanie sie
    prywatna kloaka dla niektorych ?
    Na ja , typisch polnisch !
    Ogon pod siebie i niech sie dzieje
    wola nieba .
    Cykory , tchorze i wygodniacy !
    Bron boze sie wychylic .
    Ale tluc tu na blogu dyrdymaly to jestescie pierwsi .
    A bronic tego blogu to nie ma nikogo !
    WSTYD Mi ZA WAS PSEUDOINTELIGENCI !!!

    Pozdrowionka

  282. Nemer

    Wspominasz, że na Alzheimera trapiącego naszych polityków dobre by były diety doktora Kwaśniewskiego, które upowszechnia na blogu Wacław.

    Otóż najnowsze badania dowiodły, że na Alzheimera najlepsza jest trawka. Dobry skręt czyni cuda!

    „Badania zostały przeprowadzone przez Roskamp Institute – niezależny instyt naukowcy na Florydzie – i opublikowane w „Molecular and Cellular Neuroscience Journal”. Naukowcy zbadali tam w jaki sposób marihuana może zatrzymywać Alzheimera.

    Dla tej choroby kluczowym czynnikiem, przyczyniającym się do jej rozwoju, są tzw. blaszki beta-amyloidowe. To białko, które gromadzi się w mózgu i jego obecność przyczynia się do postępowania choroby. To właśnie z blaszkami naukowcy wiążą uszkodzenia tkanki mózgowej. Badania wykonane przez Roskamp pokazują, że marihuana może obniżać liczbę blaszek w mózgu.

    Do tej pory naukowcy sądzili, że do Alzheimera dochodzi z powodu nadmiernej produkcji blaszek w mózgu. Dr Corbin Bachmeier, który kierował badaniami w Roskamp, stwierdził jednak, że pojawienie się i rozwój choroby wynika ze słabego oczyszczania mózgu z blaszek. Już wcześniejsze badania pokazywały, że proces przekraczania przez blaszki bariery krew-mózg – pozwalający na utrzymywanie zdrowego poziomu blaszek – jest u osób z Alzheimerem zablokowany.

    Marihuana – a konkretnie zawarte w niej związki chemiczne, kannabinoidy, mogą wspomagać ten proces – ustalili naukowcy z Roskamp. Oznacza to tyle, że dostarczanie kannabinoidów organizmowi mogłoby zapobiegać rozwijaniu się choroby. Chociaż nie jest to pierwsze badanie, które powiązuje marihuanę z poziomem blaszek czy Alzheimerem, to dopiero naukowcom z Roskamp udało się dokładnie ustalić, że odpowiadają za to konkretnie kannabinoidy.

    Pozytywny wpływ marihuany na chorych na Alzheimera stwierdził też w lutym 2013 dr Tim Karl z australijskiego Instytutu Neurobiologii. Dr Karl odkrył, że kanabidiol – jeden z kannabinoidów, których jest ok. 60 – znacznie poprawił pamięć u chorych myszy. „W zasadzie to przywróciło myszom sprawność do normalnego, zdrowego stanu, sprzed choroby, ale by to potwierdzić, musimy jeszcze zbadać ich mózgi” – mówił wówczas Karl.”

    Pzdro

  283. Nemer ( 0:13….. 677813)

    „Premiera Ewa Kopacz potwierdza swój talent do “oszczędnego gospodarowania prawdą”… jeśli Premiera Ewa Kopacz rzeczywiście zapomniała, bo to by znaczyło, że szwankuje jej pamięć… Jeśli o swej chorobie już wie…”

    Cieplo, cieplo z ta diagnoza choroby Pani Premiery. Ale ty tylko do symptomow choroby pijesz. Czyli do tego, ze p. Premiera ucieka sie do zanikow pamieci gdy tylko PRL-owska przeszlosc zostanie jej przypomniana w tym Umeczonym kraju. Kraju przez nia aktualnie rzadzonym.

    Choroba jest WSTYDLIWOSC PO-PEERELOWSKA. Umeczony Narod bowiem POdobno oczekuje teraz od wszystkich, zeby sie wstydzili tego, iz przezyli PRL. A jak jeszcze zdarzylo sie komus wstapicdo, np. takiego ZSL-u, to wstyd trzeba wyrazic, razem ze skrucha. I zamiast na czerwony dywan, powinno sie pedzic do kosciola. Gdzie nalezy krzyzem odlezec trzy dni. I ani razu przy tym d.pa nie ruszajac.

    Pani Premiera Kopacz zapadla na chorobe wstydliwosci PO-peerelowskiej. Zaniki pamieciowe sa symptomem tej choroby.

    PS. Kzp tez juz, widze, sie bierze za leczenie symptom. Brawo, Stroniczko, brawo

  284. @Kartko z Podróży,
    tego wszystkiego nie wiedziałem i dziękuje, że na mój żartobliwy przecież wpis zareagowałeś jak nie przymierzając TJot na mleko, co wrzuciłem sobie na twardy dysk. Teraz Twój wpis sobie wrzucę pod hasłem „Marycha”, poszukam coś więcej, żeby móc się popisywać przed kawiarnianymi inteligentami. Jak dotąd, to słyszałem tylko, że badane są jakieś składniki marychy pod kątem przeciwdziałania jakimś nowotworom.
    Jeszcze raz, dzięki, Nemer

  285. Tych najbardziej wartościowych Komentatorów najbardziej mi żal: Ciebie Cynamonie, Lewego, Stasieku, Mag, aż boję się, że kogoś nie wymienię. Pozdrowienia dla Was wszystkich, i wielkie serdeczności.

  286. cynamon29 (0:34……. 677816)

    Torlin, Przyjmij prosze moje zyczenia dobrych swiat i szczescia w nowym roku ! A dla reszty – tu macie dowod jak takie scierwo jak felczer poPierdulony , ET czy inne kreatury typu Sallmonella Mortadella ruguja z blogu wartosciowych dyskutantow . I co Ortesiu , dalej masz zamiar milczec w sprawie chociazby fekalisty ? Jak tak dalej pojdzie to ci faszysci
    zawladna calym blogiem . Ilu wartych rozmoowy juz stad odeszlo ?”

    No odeszlo. Ale! Czy twoja kampania wypisywania niewybrednych inwektyw przywroci na ten blog takiego Torlina? Wez go o to zapytaj moze

  287. @Orteg,
    ja mam sporo proPRL-owskiej przeszłości a oceny schematyczne, mechaniczne ważę sobie lekce. Pochodzę z wielodzietnej rodziny i mogliśmy się chociaż uczyć „do woli”.
    Dziś bieda jest dziedziczna, co jest hańbą dla RP bo np. moje szanse na wykształcenie i społeczny awans byłyby niewielkie.

    Dlatego Jasnym Gwintom, bez względu na to czy ich poglądy podzielam czy się różnimy, to będę pamiętał.
    Premiera tego nie „pamięta” bo nie chce lub jest to dla niej niewygodne. To niech się męczy a ja będę miał kabaret i uważam, że mam prawo robić sobie z niej jaja a dziennikarze mają prawo ją „szczypać w łydy”.

    Pozdrawiam, Nemer

  288. @Orteq 0:57

    Ortesiu , walcze nie inwektywami
    (jak to milo okresliles) tylko bronia ktora tez walcza te ludzkie scierwa.
    Do nich nie dotra salonowe zasady ,
    uprzejmosc i elegancja.
    Poniewaz wywodza sie z bagna , trzeba z nimi walczyc jezykiem bagiennym . Jesloi Ty , taki sprytny chlopak tego nie kumasz , to kto to
    zakumac moze ?
    Albo rzniesz glupa (bo tak Ci wygodnie) albo umywasz raczki (bo
    po co mi to) .
    Tyle ze jak „en passant ” zostanie
    opanowany przez tych zlosliwych
    debili , trujace zmije i inny pokot
    dewiantow , to gdzie Ty bedziesz sie
    produkowal ?
    Moze u jakiejs babci klozetowej ?
    Sorry Ortesiu ale blog Daniela Passenta to nie prywatne ranczo
    Daniela Passenta .
    To nasz wspolny dorobek tych wszystkich ktorzy tu wyrazali swoje
    opinie od wielu , wielu lat .
    I ja nie pozwole na to , aby ten
    dorobek niszczyly byle kreatury.

    Jesli masz inne zdanie , to sobie przeskocz na inne blogowisko .Mnie to Wurst .
    Ale nie dyktuj innym co maja zrobic
    aby uratowac „en passant” .

    Pozdrowionka.

  289. @Orteq , 0:57
    A@Torlina to sam sobie zapytaj .
    Zapytaj tez @zosie , zapytaj tez
    @stasieku , zapytaj @NELE ,, zapytaj
    @mag , zapytaj @Jibee i wielu bardzo wielu dyskutantow na tym blogu , jak to kulenie ogona pod
    d.pe im sie podoba .
    Dlaczego odpuscili sobie ten chwilowo zawszony blog .
    Zapytaj! Przeciz nikt Ci nie broni .

    Pozdrowionka.

  290. Panie redaktorze Passent ,
    dzis 24.XII czyli Wigilia .
    Zyczac Panz spokojnych i zdrowych
    swiat i calej panskiej rodzinie ,
    przypominam skromnie ze panski
    blog ulega stopniowo degrengoladzie .
    To przypomina mi ogrodek dzialkowy opuszczony przez wlasciciela .
    Jesli Pan z zamyslem to robi , to prosze o krotkie wyjasnienie .
    Jesli zas bez zamyslu z panskiej
    strony , to niech Pan uporzadkuje
    wlasne podworko.
    Bo cuchnie tu niemozebnie .

    Pozdrowionka.

  291. Najlepsze zyczenia swiateczne dla Gospodarza oraz wszystkich blogowiczow, bez wyjatku.

  292. cynamon29 (1:41…… 677823 )

    „blog Daniela Passenta to nie prywatne ranczo Daniela Passenta . To nasz wspolny dorobek tych wszystkich ktorzy tu wyrazali swoje opinie od wielu , wielu lat . I ja nie pozwole na to , aby ten dorobek niszczyly byle kreatury.
    Jesli masz inne zdanie , to sobie przeskocz na inne blogowisko .Mnie to Wurst . Ale nie dyktuj innym co maja zrobic aby uratowac “en passant” .

    Uratowac blog? Ancymonek nam blog zbawa? To zbawanie widac zarazliwe sie POrobilo.

    A z tym dyktowaniem czegos innym tos dal ciala. Konfabulacji bowiem zwyklej sie dopusciles. Bo zobacz co ja nabazgralem. Niedawno temu zreszta

    Orteq (23 grudnia o godz. 22:18……….677790 )

    „Absolwent, Cynamon,
    Izwiniajus bardzo ale ja nie bede nobilitowal fekaliowego jakakolwiek odpowiedzia. Wam jednakze niczego nie zabraniam. Absolutnie niczego”

    Ciekaw jestem co o tym „naszym wspolnym dorobku” blogowym mysli nasz Gospodarz

  293. Przesylam serdeczne zyczenia swiateczne. Zalaczam kartke swiateczna, ktora zrobilam kilka lat temu. Na kartce sa zdjecia gor Olympic Mountains w stanie Washington, zdjecia mieszkancow tych gor, zdjecia regularnych gosci, zdjecia wybrzeza Pacyfiku i jego mieszkancow. widok z Orcas Island na okoliczne wyspy i na wulkan Mount Baker.
    Film zaczyna sie od zdjec form w szkle wykonanych przez miejscowego artyste Dale Chihuly.
    „Oh, Holy Night” wykonuje miejscowy chor chlopiecy Northwest Boychoir of Seattle.
    Wesolych Swiat

    https://www.youtube.com/watch?v=EXLoEkStxm8

  294. Nemer (1:16…… 677822)

    „ja mam sporo proPRL-owskiej przeszłości a oceny schematyczne, mechaniczne ważę sobie lekce. Pochodzę z wielodzietnej rodziny i mogliśmy się chociaż uczyć “do woli”. Dziś bieda jest dziedziczna, co jest hańbą dla RP bo np. moje szanse na wykształcenie i społeczny awans byłyby niewielkie.
    Dlatego Jasnym Gwintom, bez względu na to czy ich poglądy podzielam czy się różnimy, to będę pamiętał. Premiera tego nie “pamięta” bo nie chce lub jest to dla niej niewygodne. To niech się męczy a ja będę miał kabaret i uważam, że mam prawo robić sobie z niej jaja a dziennikarze mają prawo ją “szczypać w łydy”. ”

    Ona nie pamieta bo taka „racje stanu” wymyslono w Pomrocznej. Wiec mus jest udawac, ze nie bylo PRL-u. Byla 45-letnia dziura. Wypelniona amnezja.

    Pani Premiera Kopacz wkroczyla na NOWA droge, w poszukiwaniu polskiej racji stanu. Oto droga po ktorej kroczy Pani Premiera

    http://grafik.rp.pl/grafika2/595467,616794,9.jpg

    Ta droga do polskiej racji stanu Premiery Kopacz jest jeszcze pewniejsza niz PiS-owska byla. Lata byly 2005-2007

  295. Tu z kolei jest polska racja stanu wedlug PiS-u

    http://grafik.rp.pl/grafika2/1161622,1253454,16.jpg

  296. No i na koniec radosc nasza wigilijna. Prosto z Lidla

    http://grafik.rp.pl/grafika2/1161622,1248292,16.jpg

  297. Nemer,

    Pociagne kontynucja. Thanks, AncyNELU

    A oto w jakie wysokie obcasy niezalezna.pl, podparta GuPolem, obuła Pania Premiere na okolicznosc jej amnezji ZSL-owskiej

    „Zjednoczone Stronnictwo Ludowe (ZSL) to jedna z najdłużej funkcjonujących partii komunistycznej dyktatury w Polsce. Stronnictwo rozpoczęło swoją działalność w 1949 r., a w deklaracji ideowej na Kongresie ZSL zapisano, że funkcja polityczna chłopów ogranicza się do roli czynnika, który popiera klasę robotniczą. Samo ZSL uznano za ugrupowanie wspierające PZPR. ZSL działało do 1989 r., gdy zmieniło nazwę na Polskie Stronnictwo Ludowe, a jeszcze w trakcie obrad Okrągłego Stołu ZSL reprezentowało dotychczasową czerwoną koalicję.”

    http://niezalezna.pl/62638-amnezja-premier-ewy-kopacz-nie-pamieta-czy-byla-w-zsl

    Czerwona koalicja to jest to. Jak coca cola. A reklama, nie tylko coca coli, to dzwignia handle. No bo Premiere tez mus jest jakos sprzedac.

    Wkracza GuPol

    „O przynależności Ewy Kopacz do ZSL pisał m.in. Tygodnik „Gazeta Polska” w listopadzie. W gazecie opublikowano również skany dokumentów. Poniżej fragment tekstu:
    Działaczka Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego, szefowa koła tej partii, wysłanniczka do NRD pierwszego sekretarza Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Radomiu – tak m.in. wyglądała działalność Ewy Kopacz w latach 80. Jej mąż był w tym czasie prominentną postacią lokalnej społeczności – pełnił funkcję zastępcy prokuratora rejonowego w Kozienicach – ujawnia „Gazeta Polska” ”

    Jak tak dobrze sie zastanowic

    Przy tego rodzaju napasciach nie tylko przedstawicielka plci slabszej [powiedzmy] uciekałaby sie w dobrodziejstwa amnezji. Szczegolnie w atmosferze ogolnonarodowej amnezji o istnieniu, przez 45 lat, Ustroju Slusznie Minionego. To jest trynd, to uciekanie sie do zapomnienia o istnieniu PRL.

    Na tym blogu tez znajdziemy przedstawicielki, oraz przedstawicieli, takiego tryndu. Glosno na przyklad gloszacych, ze ich darmowe wyksztalcenie peerelowskie to jedno wielkie cierpienie bylo. Wiec nie wieszajmy jeszcze Pani Premiery na latarni. Przynajmniej do czasu dopoki Urbana tam nie ujrzymy.

  298. Chociaz..

    Urban nigdy do ZSL nie nalezal. On nalezal do PZPR. Sek w tym tylko, ze on do PZPR wstapil dopiero po Annus Mirabilis89. Wiec jak go powiesic? No jak?

  299. Ludzie pierogi lepia. Szczegolnie w Kangurlandii. I tak im z tym dobrze, ze – dobrze im tak.

    Cynamonie,

    Tu masz sylwetke naszego ulubienca

    http://4.bp.blogspot.com/_KjNyHODna_A/TDilZ_qqd7I/AAAAAAAAACI/HS4xvqP6x3M/S220-h/961.jpg

    Ta przekoslawiona co nieco sylwetka, podobno zdjeta w Leoncinie, pochodzi z nieaktywnego blogu pn. „bezglos. Błądzi człowiek, póki dąży”. (‚http://bezglos.blogspot.ca/’) Ostatnia data wpisu jest z grudnia 2012. Postow zadnych nigdy nie odnotowano. Nick wtedy uzywany to: głos zwykły. Wczesniej, oraz pozniej, uzywane byly inne nicki. Wszystkie koprofilia ziejace.

    To tak dla poglebienia naszej znajomosci z naszym ulubiencem. Oraz admiratorem nas

    PS. Czy masz jakis lepszy pomysl na pozbycie sie tej gnidy? Bo twoj dotychczasowy push hunwejbinski, z podpuszczaniem Gospodarza do jakiejs akcji banowania, czy czegos, wyraźnie nie daje zadnych rezultatow.

    Gospodarz po prostu uwaza, ze ten gownojad jest pozytywna wartoscia na Jego blogu. Nie wolno mu tak uwazac?

  300. Kartka z podróży (0:09…….. 677811)

    „Orteq: ‚Kto, twoim zdaniem, Karteczko, ma prawo opiniowania kandydatow do obsady rad nadzorczych spolek, w ktorych panstwo ma udzialy?’
    Kzp: ‚Dobrze wiem kto. Ale nie o tym piszę.’ ”

    Wiem, wiem. Ty piszesz o polskiej specyfice. Tej nomenklaturowej. Podczas gdy ja tobie, i innym Cynamonom, albo anumlikom, wciskam, na sile niestety, informacje, ze w gospodarce KAZDEGO kraju istnieja dziedziny, ktorych sie czasem nie daje wypchac w objecia ‚niewidzialnych rak rynku’.

    Bo to by bylo kukulczym podrzucaniem jaj do wylegniecia. ALe! Takie podrzucanie jaj do wylegniecia moze , owszem, wychodzic kukulkom kukulkom. Ale nam? Nie przejdzie

    Transport publiczny, szkolnictwo, wiekszosc dziedzin sluzby zdrowia, jeszcze kilka innych dziedzin. Tego podrzucic sektorowi prywatnemu sie nie da.

    Wiec, Stroniczko, tak ci rzeke:

    bite the bullet. And pass the ammunition to the others

    Piszę, że państwo już dawno powinno się pozbyć udziałów w tych spółkach. Odpadł by tym samym problem z patologią nomenklatur partyjnych, które obsiadają owe biznesy.

    Oczywiste jest że państwo powinno mieć wpływ na biznes. Ale nie zajmować się “ręcznie” biznesem.

    Kilka dni temu ryliśmy na blogu z bitwy emerytów o przecenione karpie w Lidlu. Nie wiem czy wiesz, że te karpie były z hodowli nomenklaturowych spółek marszałka dolnośląskiego.
    Tak, marszałek wojewodztwa za pomocą peowskich spółek z hoduje karpie w Miliczu. Zeby było zabwaniej, jak czytałem, do tych spółek wkroczyło CBA bo są podejrzenia przekrętów na karpiach – jakże by inaczej?

    Wskaż mi jakiegoś gubernatora prowincji w cywilizowanym świecie, ktorego personel zajmuje się hodowlą karpi na Boże Narodzenie.

    Pzdro

  301. Dwa ostatnie paragrafy, czy czy, to Kzp

  302. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” President of Ukraine Petro Poroshenko, during a telephone conversation with US Vice President Joe Biden, thanked the USA for solidarity with Ukraine regarding the introduction of additional sanctions against the Russian Federation.
    Poroshenko wrote on his Twitter that „during a conversation with Biden, I thanked the United States for solidarity with Ukraine’s position regarding the introduction of additional sanctions.”
    In addition, during the conversation, Poroshenko and Biden discussed the coordination of actions to provide a package of financial assistance from the US, EU and international financial organizations to Ukraine to provide a solid foundation for rapid and effective steps for the implementation of reforms, TASS reports referring to the press service of the Ukrainian president.
    Poroshenko and Biden agreed to continue coordinating actions to implement a peace plan to resolve the situation in the Donbass.” …

    http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3287

    Post Christum.
    Zdrowych i wesolych + sypatycznego wslizgu w 2015.

  303. W wywiadzie dla węgierskiej telewizji M1 Orban powiedział, że każdy „myślący człowiek” wie, iż korupcja jest jedynie „przykrywką”. – W rzeczywistości Amerykanie walczą o wpływy – dodał premier. – To nowa era – mówił. USA nie tylko ingerują w życie polityczne krajów Europy Środkowej, ale też są jego aktywnym uczestnikiem – dodał Orban. Węgierski premier podkreślił, że jego kraj nie da się wciągnąć w konflikt na Ukrainie i chce pozostać neutralny.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Orban-USA-ingeruja-w-interesy-Europy,wid,17130315,wiadomosc.html?ticaid=114092
    ==========

    Dobrze powiedziane……
    Polska służy do wyciągania kasztanów z ognia…..nic z tego nie mając poza poparzeniami.

  304. cynamon29, 22,42 z katolickim miłosierdziem pisze: „Obiecuję, że po nowym roku będę cie znowu tępił . Ale po nowym roku”.
    To jawny akt agresji i chamstwa znanego blogowego bałwana. Na szczęście nie czytam tego i wielu innych kretynów. A swoją drogą Passent mógłby świątecznie zareagować na chamskie wyczyny swoich sympatyków, którzy nakręcają mu statystyki.

  305. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” Konsekwencji prokuratorskich za kompromitującą sesję zdjęciową premier Kopacz chce Julia Pitera (ta od szukania nieprawidłowości przy zakupie dorsza za 7 zł).

    Europosłanka Platformy chciałaby, aby całej sprawie przyjrzał się prokurator.

    Twierdzi, że informacje o producentach strojów i biżuterii, które założyła na siebie premier rządu, nie miały być ujawnione przez kolorowy magazyn. – „To miało osiągnąć cel handlowy, komercyjny. Zastanawiam się, czy nie powinno być poważniejszego wyjaśnienia tej sprawy. (…) Nie wiem, czy nie powinna zainteresować się tym prokuratura” – mówiła Pitera. ”

    http://www.kontrowersje.net/wiocha_z_metk_wystaj_c_spod_garsonki_ewka_premier_piewa_i_ta_czy

  306. jasny gwint (9:29……..677840)

    „To jawny akt agresji i chamstwa znanego blogowego bałwana. Na szczęście nie czytam tego i wielu innych kretynów. A swoją drogą Passent mógłby świątecznie zareagować na chamskie wyczyny swoich sympatyków, którzy nakręcają mu statystyki.”

    Cos ci sie logika poprzestawiala z czym innym. Reagowac na cos co nakreca statystyki? A jak reagowac? Zeby to cos przestalo te statystyki nakrecac?

    A tak w ogole to git

  307. jg

    Byly kagiebista trzyma sie mocno dlatego, ze mniej posiada latek niz jego odpowiednik z Sojedinionnych Sztatow. No i jeszcze dlatego, ze jego brand new zona tych latek posiada jeszcze mniej niz on.

    Krzak senior dobija do mety. My tez tam dobijemy. Prawo takie

  308. Wczoraj zastanawiałem się, czy nie ma gdzies rankingu polityków….
    Ile trupów- w milionach- spowodowało ich przywództwo i decyzje, na przestrzeni dziejów.
    Bush zająłby na takiej liście poczesne miejsce- jakieś dwa miliony co najmniej.
    Taki Gorbaczow z zaledwie kilkoma tysiącami, miałby odległą, nie liczącą się pozycję…..
    Nixon przeskoczyłby Pol- Pota?

  309. Moja tesciowa, Babciusi rodzona znaczy, trafiala ostatnio do szpitala. Kilka razy zreszta . A latek ona posiada 91 plus.

    Za ostatnim razem, po wyjsciu ze szpitala, tak sie wyzwierzyla:
    – Czuje ze jestem namierzana.

    Latka swoje ma. Ale i logike, latkami podparta, tez najwyrazniej posiada. Podejrzewam, ze Bush Stary tez takie przemyslenia odbywa w szpitalu

  310. Torlin: proszę nas nie opuszczać, byłaby duża szkoda. Zapraszam do powrotu. Ostatecznie, niektóre wypowiedzi można przewijać, nadaktywność niektórych uczestników bywa męcząca, ale to już po nicku wiadomo. Wiele wpisów jest ciekawych i pouczających, gorąco namawiam do pozostania!

    Cynamon 29: Interwencje gospodarza i moderatorów staram się ograniczać do niezbędnego minimum, eliminując w miarę możliwości chamstwo, agresję i tp, choć i to się nie zawsze udaje.
    Korzystam z okazji by przesłać najlepsze życzenia i podziękować za pamięć.
    Udanych świąt!

  311. Troski na bok, z dala trwogi,
    Wesołych Świąt składam w bloga progi,
    Dla Gospodarza, który przestrzeń stwarza dla medytacji,
    Dla jego trzódki, co w nawale racji idzie na wyprzódki,
    Wszystkim radości, dobrych preferencji
    Życzy TJ w Świątecznej Intencji

  312. Dziennik „New York Times” wzywa do wszczęcia kryminalnego śledztwa przeciwko byłemu wiceprezydentowi USA Dickowi Cheneyowi w sprawie tortur w tajnych więzieniach CIA.

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75477,17177830,Czy_byly_wiceprezydent_USA_Dick_Cheney_odpowie_za.html#ixzz3MoMx3jvI
    ===================

    Kiszczak ma na sumieniu mniej ofiar niż ten pan…….
    No i na wojnach nie dorobił się miliardów, prowokując je….

    Osądzony?
    Sądzi się tylko zwyciężonych, zwycięzców co najwyżej historia…..

  313. Daniel Passent
    24 grudnia o godz. 11:26

    Fekalne i zionące nienawiścią komentarze NAPRAWDĘ nie powinny zagrzewać miejsca na blogu. Niesmak…..

  314. Rozumiem i dziekuje Panie Danielu.
    Zycze rowniez spokojnych i zdrowych swiat .
    I szczescia , ktorego nigdy za wiele.

    Pozdrowionka.

  315. Spokojnych i zdrowych świąt Gospodarzowi, Komentatorom i Czytelnikom En Passant

    https://www.youtube.com/watch?v=prErnop1eiM

    Pzdro

  316. WSZELKIEJ POMYŚLNOŚCI

  317. Daniel Passent
    We wczorajszej rozmowie w TOK FM, Zbigniew Hołdys powtarzał znaną opinię, że naród ciągnie do mediów głód zła.
    Nie powiem, że są wyjątki, domyślam się, że właściciele mediów zlecają badania oglądalności i dostarczają publice to, czego publika chce.

    Czy nie przychodzi Panu do głowy, że część komentatorów odwiedzających en passant, czyni to w poszukiwaniu nawalanki, że rajcuje ich wymiana obelg, a nie teksty merytoryczne.
    Pisze Pan „przewijajcie”, hm…, wielu z nas, należących do starej, blogowej gwardii zalecało to samo. Jednak od jakiegoś czasu ordynarne, chamskie, napastliwe treści zaczęły dominować na en passant. Robi się nudno.

    Jakiś czas temu Anna Applebaum, w felietonie w GW, przypomniała czytelnikom, że zawód zasmradzacza blogów istnieje. Jeśli pamiętam dobrze, to AA wspominała o tym w kontekście trolli opłacanych przez Putina.
    Zastanawiam się czasami, kto pełni taką rolę na en passant. Pare nicków bym wymienił, ale jako oportunista towarzyski (cecha, którą pogardza ‘cynamo29’ – pozdr.) zachowam podejrzenia dla siebie.

    Oprócz zdrowia, życzę Panu 50 000 ciekawych komentarzy i miliona wejść do en passant w 2015. Oby wśród tych wchodzących była przewaga nowych, ciekawych komentatorów, pragnących podzielić się swoimi przemyśleniami.

    Ostatnio przewijający, ‘stasieku’

  318. @Gospodarzowi oraz całej rzeszy blogowych krotochwilników, wraz z życzeniami wszystkiego co najlepsze, dołączam – zawsze aktualny – Toast hrabiego Aleksandra Fredry:

    Oby zawsze stał waszeci –
    W dzień i w nocy, w każdej dobie,
    Morał co wędrowcom świeci –
    Czyń drugiemu jak chcesz sobie !

    Byś nie gwałcił się tajemnie –
    W zdobywaniu skarbów cnoty
    Ale czynił co przyjemnie
    Z własnej chęci i ochoty

    Byś nie macał po próżnicy –
    Nieświadomy prostej drogi
    Lecz jak wielcy podróżnicy
    Śmiało naprzód stawiał nogi

    Niechaj sama Ci rozłoży –
    Droga szczęścia swoje dary
    A Ty dary śmiało spożyj
    W spożywaniu strzegąc miary

    A gdy włożysz należycie –
    Obowiązków na się brzemię
    Pomnij o tym całe życie,
    Że zły wół co orząc drzemie

    Ruszaj tedy zdrowo przodem –
    Siłą wszelkie zwalcz przeszkody
    Świeć przykładem przed narodem
    Ruszaj przodem panie młody

    Gdy się spuścisz należycie –
    Na opiekę Bożej łaski
    Nie martw się zachodem słońca
    Lecz się ciesz na wschodu blaski

    A wyjąwszy potem z wolna –
    I z ostrożna – życia morał
    Do takiego dojdziesz końca,
    Że nikt nie żył – co nie orał

    I otarłszy sobie w końcu –
    Z czoła pot, po trudach ziemi
    Wspomnij sobie też i o tych
    Co Ci byli życzliwemi!

  319. Stasieku ,
    w sukurs Tobie i gwoli wyjasnienia:

    Red. Daniel Passent stworzyl pod
    swoimnazwiskiem platforme dyskusyjna ” en passant ” w dobrej
    wierze ( tak ja sadze ) ze dyskusja
    bedzie prowadzona w sposob , nazwijmy to , cywilizowany .
    I tak bylo , z drobnymi wyjatkami ,
    przez ladnych pare lat .
    Doskonale o tym wiesz , poniewaz
    tez przez te minione lata byles
    aktywny na tym blogu .
    To MY dyskutanci tworzylismy ten blog , naturalnie pod egida Gospodarza .
    To MY nadalismy ksztalt „obrotow”
    calej dyskusji .
    I tak ten blog stal sie najbardziej
    uczeszczanym ze wszystkich blogow
    „Polityki” .
    Zyskal wysoka renome i powiem Ci
    szczerze , ze w jakims sensie bylem
    dumny z tego ze jestem jego
    uczestnikiem / wspoltworca .

    Tymczasem ostatnimi miesiacami ,
    z powodow mi nieznanych , na blogu pojawili sie osobnicy ktorym
    absolutnie normalna dyskusja nie
    lezy .
    Obelgi , prowokacje , obrazanie i pomowienia normalnych blogerow .
    Slownictwo wziete z rynsztoka ,
    z kloaki wrecz , nie ma nic wspolnego z dyskusja .
    Dlatego postanowilem walczyc o nasz wspolny dorobek , z nadzieja
    ze wszyscy ktorzy ten blog opuscili
    z powyzszych powodow beda mieli
    przyjemnosc tu wrocic .

    I tyle .

    Stasieku , Tobie rowniez zdrowych
    i spokojnych swiat zycze .

    Pozdrowionka.

  320. Anumlik

    Dzieki za przypomnienie przy okazji życzeń toastu, który jest przecież pełnoprawnym gatunkiem literatury.

    Odwdzięczam się „Toastami za winy” Krzysztofa Cezarego Buszmana – poety i podróżnika.

    TOASTY ZA WINY

    Za winy nasze pijmy whisky
    I niech natrętna myśl nie wraca
    Że kiedy będzie już po wszystkim
    Przez wieczność przyjdzie leczyć kaca.

    Za winy nasze pijmy koniak
    Lub chociaż brandy – zawsze taniej
    Bo w szkle, co nam nie pękło w dłoniach
    Jutro łza tylko pozostanie.

    A kto się w drodze drogą znużył
    I po horyzont nie gnał dalej
    Ten nie był warty tej podróży
    I tak naprawdę nie żył wcale.

    Za winy nasze pijmy wino
    I za radości zasmucone
    Że drobne szczęścia kiedyś miną
    I każde pójdzie w swoją stronę.

    I za to właśnie toast wznieśmy
    I za to właśnie – pijmy gin
    Lecz póki dzisiaj tu jesteśmy
    Niech jutro nas obmyje z win.

    Pzdro

  321. stasieku 677853
    „Pisze Pan „przewijajcie”, hm…,(…) Robi się nudno.”
    Po starej a wiec (….) (?) znajomosci
    „zawód zasmradzacza blogów istnieje.”
    zgadzam sie .Przewijanie nudne jest . Zagladac , zeby przewijac … bo o pisaniu tu czegokolwiek .. po co ?
    Pozdrawiam

  322. Przepraszam, ale nie będę życzył Gospodarzowi blogu i Blogowiczom wszystkiego najlepszego z okazji Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku. W ogóle przez szereg lat nikomu nie składałem żadnych życzeń. Nie dlatego, że los moich krewnych i znajomych był mi obojętny, ale dlatego, że uważam się za jinxa, który wszystko zapeszy.

    Dziesięć lat temu z wyjątkową serdecznością złożyłem życzenia mojemu kuzynowi i jednemu ze znajomych. Obaj nie dożyli nawet do kwietnia następnego roku; dwóch zdrowych ludzi, w pełni sił życiowych. Niczego mnie to nie nauczyło. Gdy nadeszły kolejne święta, znowu z wielkim rozczuleniem składałem na prawo i lewo życzenia wszystkiego najlepszego. Rezultat? Przed upływem następnego roku pięciu moich krewnych i bliskich znajomych pożegnało się z tym światem. Od tamtej pory dałem sobie z życzeniami spokój. Przez jakiś czas to działało, ale po kilku latach moi krewni i znajomi znów zaczęli umierać. Był to znak, że trzeba zmienić taktykę. Nieskładanie życzeń już nie wystarczyło. Czyli trzeba składać życzenia wszystkiego najgorszego. Niniejszym Państwu je składam. Jestem jinxem. Może uda mi się zapeszyć los.

  323. Ortequ,

    głowy bym nie dał, ale chyba Urbana nigdy nie przyjęli do PZPR.

    Jak zapewne zauważyłeś, że ma on obecnie lekki skręt kręgosłupa w kierunku Platformy (skoljoza).

    Myślę, że po głowie chodzą mu czarne myśli.
    Być może uważa, że takie poświęcenie i spowodowany tym defekt kręgosłupa da mu legitymację do swobodnego brylowania (co się stało z jego ostrym jak brzytwa dowcipem?) na salonach, ale do koabitacji z J. Kaczyńskim zapewne już nie (jako rasowi politycy pod stołem mogli by koabitować, ale na jego blacie jest to nie do strawienia dla elektoratu Rydzyka).

    Podobno potworzyły się już grupy towarzyskie których celem jest wyjazd do miejsc lokaty ich kapitałów.
    Przyroda nie cierpi próżni, więc zapewne w tajnych kancelariach albo tajnych miejscach schadzek, spotykają się grupy potencjalnych beneficejntów których celem jest pożarcie pozostawionych resztówek.

    I jak tu nie kochać takiego kraju w którym nigdy nie można się nudzić.

    Amen, bo zaraz stół wigilijny, a później lekarstwa po dość bplesnym zabiegu i pod kocyk.

  324. Rosa91b do Orteqa

    Niedawno przeglądałem rozmowę Ćwiklińskiego i Gadzinowskiego z Urbanem pt „Jaja kobyły. Spowiedź z życia Jerzego Urbana” wyd. BGW – daty wydania niestety nie ma ale to początek 90 lat.

    Na pytanie:

    „…W 1989 roku demonstracyjnie wstąpił pan do PZPR, teraz jest pan członkiem SdRP.

    Urban odpowiada:

    „Do PZPR nie zdążyłwem wstąpić, choć napisałem, że wstępuję. Partia wówczas była nastawiona na likwidację, a nie przyjmowanie nowych członków. Była to też moja demonstracja przeciwstawiająca się szczurzym reakcjom ludzi, którzy uciekali z PZPR bo chcieli się załapać na nowy etap.”

    Pzdro

  325. @Kartka z podroz , 17:09

    Lezy mi tu na biurku ksiazka pt .
    ” Urban – jajakobyly ” zolta oprawa
    wydana przez Polska Oficyne Wydawnicza „BGW” i o dziwo mimo
    usilnych szukan nie znalazlem daty
    wydania .
    Ja ja dostalem w prezencie na
    poczatku lat 90 – tych , ale znana
    juz byla wszesniej .

    Pozdrowionka i … Zyczonka na
    swieta zasylam Ci tez .

  326. Moskwa zada od Paryza zwrotu zlota za jakies statki wojenne .
    Ktos wie o co tu chodzi ?

    ===================

    Ukraina zaplacila dzisiaj 1,65 mlrd.
    $ Gazpromowi .
    Skad oni te pieniadze nagle maja ?

    Pozdrowionka.

  327. Cynamon29

    Ta sama – zółta okładka. Trudno wyjaśnić brak daty wydania. Chyba pospiech edytorski jest powodem.

    Wtedy się wszystko szybko działo.
    Ksiązka wyjeżdżała ciężarówką z drukarni i gdzieś na umówionym parkingu przepakowywano paki, tzw „standary” na samochody. Ale najpierw pliki forsy z ręki do ręki. Najczęściej spięte gumkami „recepturkami”.
    Jak najmniej formalności – byle szybciej zamienić towar na pieniądze.

    Wiem bo handlowałem wtedy ksiązkami.

    Ale mam też z tej serii BGW „Balcerowicz. 800 dni. Szok kontrolowany”. To opracowanie Jerzego Baczyńskiego.
    Bardzo cenna pozycja z uwagi na szczególowy opis tych czasów, faktografię. Czasem siegam po nią w dyskusjach blogowych.

    Tu juz jest data wydania – 1992.

    Ale nakładu oczywiscie nie ma. Ten zwyczaj nie zamieszczania wysokości nakładu (pomaga ukryć dodruki) jest do tej pory przestrzegany.

    Pzdro

  328. Mowi sie , ze zbytnia naiwnosc to zwyczajna glupota .Moze to przez MV Gr.Res. m-c ?
    Nie ma innego wytlumaczenia .Niech strace ale musze odkuc sie na zabojadach (ach ta prywata z zaangazowaniem i ochota kultywowana !)
    „zolnierza francuscy otrzymywali mniejsze paczki wiec dzielili sie niechetnie”
    Wystarczy sobie wyobrazic okopy w Doniecku .. chyba mnie pogielo .Tam nie ma okopow .A te jak im tam .. okopy prawdy na Zoliborzu?
    Well ,przewijanie jest nudne a do siadania u mnie jeszcze pare godzin ..

    http://wyborcza.pl/alehistoria/1,142287,17159791,I_wojna_swiatowa__Rozejm_bozonarodzeniowy.html#CukGW

  329. Cynamonie,

    Specjalnie dla ciebie. W wieczor Wigilijny

    Strawestujmy Profesora Baumana:

    Odpowiadanie inwektywami na inwektywy równa się gaszeniu pożaru benzyną.

    Merry Christmas! Ho ho ho

  330. Orteq,
    Tobie tez Merry Christmas und
    Frohe Weihnachten .

    Pozdrowionka.

  331. Wszystkim niestety ze zrozumialych
    wzgledow Paniom nieobecnym chwilowo na blogu zyczenia spokojnych i milych swiat przesylam.

    Pozdrowionka.

  332. Za kilka godzin one i do nas przmowia. A narazie to do siebie mrucza bozonarodzeniowo

    http://www.eioba.org/files/user10920/a191397/Kot_30_small.jpg

    Za male zeby inwektywami do siebie mruczaly.

    PS. Z ta „chwilowa” nieobecnoscia pan to ja nie wiem.. No ale dzieki za zyczenia, Ancymonku

  333. Jakos nie moge sobie przypomniec z przeszlosci zadnej wyrozniajacej sie czyms szczegolnym Wigilii. Ze Swietami Bozego Narodzenia natomiast juz latwiej jest. Przyznam sie bez najmniejszych tortur, ze nie pamietam absolutnie NICZEGO z czasow PRZED moim narodzeniem.

    Przypominam sobie rok 1972. Pierwsze moje swieta w Polnocnej Ameryce. Razem z innym GTA (Graduate Teaching Assistant), Nabim, z Pakistatnu, jestesmy zaproszeni na Christmas brunch do domu naszego profesora. Nauki scisle sa, jak najbardziej.

    Brunch to takie spoznione sniadanie. Chodzilo po prostu o rodzinne otwieranie prezentow z pod choinki wydobywanych. Oraz tych jeszcze innych upominkow, z tzw. stockings. Czyli z ponczoch, lub sporego rozmiaru skarpet, do ktorych Santa Clause ponawkladal przeroznych prezencikow i prezentow. Dostarczywszy je do kazdego domu, przez komin, noca z 24-go na 25-go grudnia.

    Mowilismy do naszego profesora po imieniu: Murray. Choc jego trojka dzieci byla w wieku tylko niewiele nizszym niz wiek moj czy Nabiego. Tych stockings wisialo na mantel piece (kominka) sztuk siedem. Usadziwszy nas, dzikusow, przed choinka, Murray rozkazal: teraz kazdy bierze swoja stocking i pokazuje reszcie zgromadzenia co Santa im byl laskaw dostarczyc ostatniej nocy.

    Skonczylo sie to tym, ze niedlugo po tym wezwaniu siedmioro ludzi siedzialo przed choinka i zapychalo sie, na spoznione sniadanie, roznego rodzaju slodyczami. Wydobytymi z przepastnych glebi ogromnych stockings.

    Kiedy znalezlismy sie z Nabim z powrotem w students residence, Nabi tak opisal nasz Christmasowy brunch u profesora Murray:

    – To bylo przedziwne dla mnie zjawisko. Siodemka w pelni doroslych ludzi siedziala przed zupelnie martwym drzewem z gatunku świerk pospolity (Nabi byl biologiem z wyksztalcenia) i jadla, na sniadanie, cukierki wydobywane ze skarpet o przesadnych rozmiarach. Niesamowite to bylo. Caly czas myslalem: czy to ONI naprawde maja zawladnac swiatem gdy Soviet Union zostanie pokonany?

    Ten Nabi. Jakze celnie on potrafil o przyszlosc pytac

  334. Och jak słodko i kameralnie zrobiło się na blogu. Żadnych pań i tylko oni dwoje. Wyznania wzajemne wydają się coraz słodsze.

    Czy spotkają się kiedyś i obłapią miłośnie czy ich usta złączą się i oblepią, a języki zagłębią i się splotą z ochotą?

    Może w Moskwie, albo w Donbasie, jeden drugiemu będzie grał całą noc na kontrabasie, a drugi pierwszemu w sam puzon z całych sił jak fontanna zadmie?

  335. W zasadzie moim zdaniem najwyżsi kapłani kultu Putina na Polskę nie mogą być hetero. To jest zrozumiałe intuicyjnie. Chodzi o to, że to jest tak daleko posunięta transformacja i transfiguracja rzeczywistości, że dla hetero głoszenie już samo w sobie tak śmiałych teorii o tym co jest a co nie jest wydaje się być zupełnie nieosiągalne. Tutaj po prostu potrzeba bardziej śmiałego i głębokiego rytuału. I te podobieństwa symboliki religijnej. Czekoladowe oczko wysoko w chmurach spoglądające na tłumy wiernych łaskawie, podobne jest do bywszej gwiazdy czerwonej, opasującej świat, ale to symbol niewątpliwie mocniejszy i głębszy. Bardziej dynamiczny.

  336. cynamon29 z g.21:15
    Wróciłam właśnie z wigilii w gronie najbliższych i poczułam się naprawdę lepiej, z daleka od tego całego „wściekłego wrzasku”.
    Śpiewaliśmy na głosy (mam muzykalną rodzinkę) chyba wszystkie znane nam kolędy, łącznie z góralskimi, które uwielbiam. Chociaż wierzący i religijni bynajmniej nie jesteśmy, poza teściową mojego syna.
    Ująłeś mnie pamięcią o nieobecnych lub nad wyraz rzadko pojawiających się tu paniach. Dlatego w tę niekoniecznie „cichą noc”, bo w Warszawie wciąż pada deszcz, pozdrawiam cię bardzo ciepło.

  337. Orteq

    Dwa lata temu święta spędzałem w Tarragonie, starożytnym porcie w Katalonii. Mieszkałem w pensjonacie „U Carmen” – właściwie to squat przypominało a nie pensjonat. Tak kolonia starych hippisów i innych vagabundos.

    Sama Carmen pochodziła z Andaluzji. Była maleńka, z lekkim garbem i miała chrapliwy głos pieśniarki flamenco. No i piekne, długie dłonie którymi gestykulowała wyraziście. I w ten sposób rządziła tym całym przybytkiem.

    Ktoś przywlókł od Chińczyków choinkę chciał stroić ale wynikł problem do przedyskutowania bo tam mieszkali też muzułmanie. Wiec ludzie siedzieli wokół tej choinki dyskutując czy to muzułmanów nie urazi. Ale Carmen rozstrzygnęła, że wolno stroić bo choinka ma charakter ekumeniczny.

    Więc była choinka z gwiazdą jak i kolacja wigilijna na która zresztą przyszli muzułmanie. I żarli z apetytem bo podano kurczaka w slodko pikantnym sosie z winogronami.

    Pogoda był piękna więc chodziłem na specery na cztero kilometrową ostrogę oddzielająca port o morza. Piekny marsz, jakby się wchodziło w morze. Pamietam, że tylko jeden statek stał przy tej ostrodze. Nazywał się „Marzenie Trumana”. Wygladał na opustoszały ale raz przyuwazyłem marynarza który na pokładzie trenował boks z przywieszoną gruchą treningową.

    Na końcu ostrogi mieszkało kilkadziesiąt wypasionych kotów. Hiszpanie im wsrod głazów budki postawili i codziennie dowozili żarcie. Wędkarze je też dokarmiali. Wyglądało to jak kocie miasteczko.

    I tam popalając marokanskie zioło wygrzewałem na slońcu wśród tych kotów przez całe święta.

    Wyjątkowo relaksacyjne Boże Narodzenie.

    Pzdro

  338. Tak jest ale czy w nowym kulcie Putina rola pań nie będzie marginalizowana tak jak rola sióstr zakonnych w KK?
    Nie zważajmy więc na puste gesty i słówka bez pokrycia, w inną stronę kierowane ogniste i namiętne spojrzenia. Nie dajmy się oszukać. Żądajmy także i tutaj równouprawnienia pań. A może nawet parytetów. Dajmy ten przykład jak w sejmie 30% wpisów na blogu zarezerwujmy tylko dla pań. I niech panie też będą naczelnymi kapłankami, tak jak w kościele protestanckim. uważam, że w dzisiejszych czasach to jest taki „must”.

  339. Kzp,

    Dzieki za wigiljne wspominki hiszpanskie. Ja przypomnialem sobie taka historyjke. Tez miedzynarodowa, mozna powiedziec

    Czterdziesci lat minelo od moich pierwszych swiat Bozego Narodzenia w Nowym Swiecie. Jest rok 2012. Dzien wigilijny, grudzien 24. Dzwonie do brata, w Bialymstoku. Mowie:

    – Wesolych Swiat.

    – Jakich swiat?

    – No, Bozego Narodzenia..

    – Jakiego narodzenia? U nas swieta bedziemy obchodzic 6-7 stycznia. Trzynascie dni pozniej. Wedlug kalendarza julianskiego. Gdzies ty sie uchowal?

    – Ty, poczekaj no. Przeciez nasza rodzona siostra dzisiaj obchodzi Wigilie..

    – Ona nic absolutnie nie wie co ona obchodzi. Ona sie zalapala na WARSZAWSKIE obchody. A nam, w Bialymstoku, te warszawskie obchody w Bialymastoku, zwisaja smetnie.

    Widzac jak daleko zalegam z aktualnosciami, jeszcze sie probuje ratowac:

    – No a Putin to Gregorianski czy Julianski wyznawca jest?

    – Czlowieku! On Julianski na mur asfalt jest.

    W tym momencie przypomnialem sobie skad ja to ‚na mur asfalt’ zaczerpnalem. No i wtedy wszystko stalo sie jasne.

    KALENDARZ GREGORIANSKI TO ERZAC. Nie zgadza sie nawet z naukami Einsteina. Putin, jak zwykle, gora jest.

    No i jak tu nie nienawidzic takiego. No jak?

  340. Wigilia 24 grudnia, puf!, niewazna jest. Liczy sie tylko ta z 6-go stycznia. Bo musi byc 13 dni pozniej. Wiec jak widzisz, Stroniczko, Putin nam praktycznie nasze ukochane Swieta skasowal tym swoim julianskim kalendarzem.

    I ja nawet nie wspominam problemow ze swietami wielkanocnymi. Bo tam to dopiero sie porobilo, z racji tych przerzutek pomiedzy dwoma kalendarzami.

    Zadne 13 dni opoznienia nie obowiazuja w przypadku swiat Pascha. Tam anything goes. Od zbieznosci dat – czyli kalendarze sie spotykaja dokladnie w te same dni – az do szesciu, jesli nie siedmiu tygodni opoznienia moze byc. Taki przebiegly ten Julianski jest. Nie dziwota, ze tylu jajoglowych precz glowkuje temat wyzszosci swiat Bozego Narodzenia nad Wielkanoca.

    But I digress. Czas wrocic do roli tego drania Putina w tym wszystkim. On nie tylko Krym nasz skasowal. On sie tez zabiera do kasowania naszego Christmasu! A niedoczekanie jego.

    Cancelling Christmas. Pod takim naglowkiem przestepstwo Putina ujmuje sie w kk. Oraz w KK. Wiec udaje sie do Zrodle Google. No i, oczywiscie, bingo!

    http://mona11.salon24.pl/571437,jak-putin-skasowal-majtki

    „”(…) Służby Putina ustaliły bowiem ponad wszelką wątpliwość, że koronkowa bielizna z tworzyw sztucznych nie spełnia norm higieniczno – sanitarnych. Te zaś – jak powszechnie wiadomo -są w Rosji niesłychanie wyśrubowane. Podobny zakaz wprowadzają także Białoruś i Kazachstan.
    Mimo protestów kobiet władze pozostają nieugięte: do końca czerwca importowane z Zachodu cudeńka muszą zniknąć ze sklepów. W Kazachstanie niektóre zwolenniczki zakazanej bielizny trafiły już do aresztu. Sam Putin nie zapowiedział jeszcze wyrywkowych kontroli kobiet na ulicach, jednak kto wie, co zrobi, kiedy skończy się już Olimpiada” ?

    To nie koniec

    „Olimpiada się skończyła, a ja się zastanawiam: jak poważny przywódca, wiedząc przecież – bo wszyscy oczekiwali jakichś „manewrów” – że coś (przynajmniej we własnym mniemaniu) musi powyczyniać na Ukrainie – jednocześnie ma w głowie tę niezwykle ważną sprawę – co jego obywatelki noszą w miejscu, gdzie plecy tracą swoją szlachetną nazwę? Ciekawe, w co odzieje Alinę…”

    Ups. Moglismy troche missnac temat. Tak sie zdarza sie gdy Wigilie sie celebruje poluzowawszy przepisy prohibicji nieznacznie

  341. Pierwszy dzień Bożego Narodzenia 2015 r. to czas spokoju w wojnie polsko-polskiej. Ale tylko przez chwilę, gdyż atakujący prezes „kaczystów” przy świątecznym stole planuje nowe ataki. Już wkrótce przygotuje dla swoich wyznawców kolejne zadania, które mają doprowadzić do 9 i 10-tej porażki w wyborach prezydenckich i parlamentarnych. Bój to jego ostatni przed odejściem na polityczną emeryturę. W 66. roku życia będzie mógł rozpocząć pisanie pamiętników o swojej drodze życiowej, o drobnych zwycięstwach w walce o dyktatorską władzę, o przyczynach tworzenia nowych teorii spiskowych, o prawdzie swego zmarnowanego żywota. Już za progiem polskiej historii politycznej ostatniego 50-cio lecia Polski będzie mógł wyjaśnić dlaczego nie znalazł płaszczyzny dyskusji i normalnego sporu o istniejącym państwie polskim i jego pełnej prawomocności. Dlaczego, posługując się swoją partią, odrzucił III RP.

  342. Panie Redaktorze!
    Za bardzo Pana szanuję i podziwiam, abym mógł Pana prośbę zostawić bez reakcji. Obiecuję więc, że będę aktywny, polemiczny i w miarę konstruktywny. Ale widzi Pan, już po tym pierwszym zdaniu wylane zostanie na mnie wiadro pomyj.
    Jeżeli chodzi o tematy na wstępie:
    sprawa ministerstw, nie tylko to mnie zdumiało, zastanawiam się nad czystkami przeprowadzonymi w resorcie Pani Bieńkowskiej, usuwani są jej najważniejsi współpracownicy, a wszyscy wskazują na ich wysoką kompetencję. Coś śmierdzi mi małością, ale to jest niestety tak polskie.
    sprawy Kościoła – ja już jako niewierzący nie mam siły pisać na ten temat. Mówimy o wielkich sprawach, a mamy przykłady malutkie, z życia codziennego. Moja wnuczka miała 2 godziny WF-u i jedną godzinę religii. Wystarczyła jedna wizyta proboszcza w szkole, aby proporcje zostały odwrócone.
    sprawa wyborów i PiS-u – to chyba były najbardziej gorzkie wybory dla tej partii, Kaczyński zorientował się, że żadna wygrana nigdy mu nic nie da, do władzy nie dojdzie już nigdy. PSL może by i ewentualnie rozpatrywał ewentualną koalicję, ale wystarczy tylko wspomnienie o losie Leppera, i te myśli rozwiewają się jak sen złoty.
    sprawa PSL-u – ja osobiście cieszę się z sukcesów tej partii ze względu na osobę przewodniczącego. Jest on dla mnie jakby z moich sfer poglądowych, cieszę się, że dał prztyczka w nos Pawlakowi, Kalinowskiemu, ale nie zmienia to faktu, że trzeba będzie wreszcie kiedyś poruszyć sprawę rolników, podatków, ubezpieczeń. Tak jak z górnikami, to nie może być tak dalej.

  343. Czekam jak moi świąteczni gospodarze się obudzą, przekartkowałem „Politykę”, sam lekki repertuar, brak tego co mnie najbardziej interesuje: tematyki gospodarczej, ekonomicznej…
    Mam wrażenie , że panuje atmosfera beztroski, świątecznej, chciałoby się powiedzieć….
    nie tylko w Święta.

    Wesołych Świąt

  344. Och ten Torlinek. Bejbi nieustajace

    Rosa91b ( 16:44………677859)

    „chyba Urbana nigdy nie przyjęli do PZPR … co się stało z jego ostrym jak brzytwa dowcipem? … I jak tu nie kochać takiego kraju w którym nigdy nie można się nudzić. Amen, bo zaraz stół wigilijny, a później lekarstwa po dość bplesnym zabiegu i pod kocyk.”

    To na swieta cie musieli akurat tak zalatwic, z tym zabiegiem? Wspolczuje szczerze.

    W sprawie przynaleznosci, lub nie, Uszatka do PZPR Kzp sie wypowiedzial autorytatywnie pod 17:09.

    Ten Urban. On naprawde olewal wszystko z gory oraz dokladnie. I dalej to samo czyni. Ze mu nie przeszkadzaja spadajace zyski z przynudzajacej, olewajaco, juz od lat „NIE”? Wiek zapewne pomaga w takich nasarmaterowych wyborach. No moze jeszcze i to, ze nagromadzone dutki, nomenklaturowe albo nie, mu wystarczaja na zycie w „skromnej” posesji

    http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/jerzy-urban-biore-emeryture-bo-jest-duza-4700-z_192842.html

    Jesli zas o jego rzekomo ciety dowcip chodzi

    To jest niczym nie poparty mit. Ciety dowcip, najlatwiej zauwazalny w wymianach slownych (oralnych) to na przyklad taki:

    Teściowa do zięcia:
    – Dziś w radiu puścili przebój mojej młodości.
    – „Bogurodzicę”?

    Tam najwazniesza sprawa jest SZYBKOSC reakcji na czyjas wypowiedz. W przypadku Urbana jesli przegladniesz kilka klipow ze slownych, na zywo, jego wystepow , nigdy czegos takiego nie doswiadczysz.

    On, tak naprawde, jest raczej wolno myslacym wesolkiem. Uchodzi za „cietego” przesmiewce tylko dlatego, ze takim sie wydaje W PISMIE. Bo przed napisaniem jest czas do namyslu.

    Jest to stary, rozlazly dziad, ten Urban. Moj brat powtarza juz od dawna: niech on juz przestanie nas przesladowac swoim wygladem i swoja rozlazloscia.

    Nic ujac. Dodac natomiast mozna sporo

  345. Merry Christmas, Jureczku. Merry Hanuki tez ci zycze.
    Lav ya.

    PS. Czy przepiles te $5 co ci wyslalem w 80-tym? Bos obiecal ze przepijesz w ramach funduszu reprezentacyjnego. Wciaz mam ten list potwierdzajacy otrzymanie gross sumy dutkow 5. Nawet je przepuscilem przez PODADKI tu u mnie. Bo zadeklarowalem, ze to byla DONACJA na cele CHARYTATYWNE.

  346. Torlin,

    podobnie jak pan Daniel wierzyłem, że nawet z pewnym niesmakiem jesteś w stanie poświęcić się dla dobra blogu.
    W tym miejscu przypomnę, że ten heroizm, podobnie jak kilku innych graczy blogowych nie uratował głównego blogiera i blogu na którum toczyła się ostra walka polityczna.
    Niestetey główny blogier zamiast ślęczyć nad klawiaturą wolał wisieć na klamce
    w historycznym pałacu.
    Ja oczekuję, że wniesiesz na blog coś, co ci dobrze wychodzi w twoim hobby.

    Pozdrawiam

  347. @Torlin
    Ucieszony Cię widzę z powrotem na blogu En passant. Też kilka osób mnie denerwuje; przewijam. Też ja kilka osób denerwuję; przeżyję. Dwie szukają tylko pretekstu, aby mi dopiec; kpię sobie z nich. I tak to się kręci. Zaglądam tu z ciekawością, czasem z przyjemnością, rzadko z obrzydzeniem, mimo że niektórzy obwąchują ten blog w poszukiwaniu fekaliów. Powodu jednak nie widzę, aby się na wszystkich obrażać, bo też i nie znajduję powodu, aby się wszyscy na mnie obrażali. Jak w życiu. A poza tym – zdrowia i dobrej riposty Ci życzę.

    Pozdrówka

  348. Znalezione w internecie świąteczne refleksje Ukraińskie; „Ukraina potrzebuje czasu na reorganizację wewnętrzną swojej rzeczywistości. Tylko od niej samej, od samych Ukraińców zależy to w jaką stronę będą chcieli pójść dalej. Ich nieszczęście polega na tym, czego jeszcze prawdopodobnie nie zrozumieli lub nie chcą zrozumieć, że na Wschodzie, który był dla Ukrainy przez ponad 300 lat cywilizacyjnym wsparciem i źródłem rozwoju, jako istotnego elementu państwa rosyjskiego – właśnie domyka się brama. Nikt może już Ukrainy na Wschodzie nie chcieć, albowiem Rosjanie nie są naiwnymi ludźmi, rozumieją jak się ich obraża i wyzywa. Przy czym nawet nie chodzi o nienawiść do obecnych władz Rosji, to zawsze zwykli ludzie mogą znieść, albowiem władza jest daleko na górze, a jakoś żyć na dole trzeba. Tam doszło do czegoś o wiele gorszego, tam zasiano nienawiść Ukraińców wobec Rosjan, chociaż ci nie zrobili im NICZEGO ZŁEGO! Dzisiaj każdy kto popatrzy na gruzy Donbasu, na wypalone świadectwa ludobójstwa i masakry ludzi, tylko dlatego bo mówią po rosyjsku, każdy kto przypomni sobie lincz – czyste zło w Odessie 2 maja, ten już nie uważa Ukraińców za braci. Brzmi to okrutnie, ale wyrządzono wiele zła w imieniu Ukrainy, na Ukrainie i wobec Ukraińców.”
    Wcześniej jednak muszą wykurzyć Jankesów, co będzie bardzo trudne. Za tyle miliardów dolarów tam wyłożonych.

  349. W Krytyce Politycznej ciekawa rozmowa bożonarodzeniowa na temat ateizmu.

    Z dr Jackiem Dobrowolskim, filozofem, adiunktem w Zakładzie Historii Filozofii Nowożytnej Uniwersytetu Warszawskiego rozmawia Jakub Majmurek. Wywiad nosi tytuł „Polacy potrzebują ateizmu jak zdrowia”

    Fragmenty:

    „Jakub Majmurek: Jak powszechną postawą dziś jest ateizm?

    Jacek Dobrowolski: Na to pytanie trzeba odpowiedzieć dialektycznie. Z jednej strony ateizm jest – i zawsze był – postawą marginalną, skazaną na niszowość. Ale z drugiej strony, jeśli weźmiemy pod uwagę, że większość chrześcijan nie za bardzo tak naprawdę zna doktrynę, to okaże się, że większość ludzi to w mniejszym lub większym stopniu ateiści w sensie praktycznym – mało zorientowani w sprawie „indyferentyści”. Bóg na pewno nie jest pojęciem centralnym w ich życiu, a rozmaite prawdy wiary traktuje się raczej jak baśnie i coś przynależącego do sfery „czasu wolnego”. Bóg jest czymś abstrakcyjnym, bardzo odległym od codziennego doświadczenia, należącym do pewnego kręgu fikcji. Już Pascal w XVII wieku zauważył, że w codziennym życiu mało kto naprawdę przejmuje się Bogiem, traktuje go tak serio, jak powinno to wynikać z prawd wiary. I dlatego też ateizm w ścisłym sensie tego słowa jest niszowy: odpowiedź na pytanie, czy Bóg jest czy go nie ma, interesuje i zajmuje niewielu ludzi”

    Co nie zmienia faktu, jak twierdzi dr Dobrowolski, że choć ludzie Bogiem masowo nie zaprzątają sobie głowy to jednak w coś potrzebują wierzyć. Dobrowolski nazywa to „centralnym punktem, wokół którego wszystko krąży, którego nie da się w zasadzie podważyć, bo wtedy wszystko może runąć. To ma korzenie w myśleniu religijnym.”

    Ni pytany przez Majmurka: „Co dziś jest tym (parareligijnym) punktem?

    odpowiada: „Raczej nie Bóg. Myślę, że jest nim wiara w nieskończoność kapitalizmu.”

    I to jest chyba prawda sadząc po licznych wyznaniach tej wiary padających choćby na blogu od ludzi okreslających się jako ateiści.

    Pozdrawiam

  350. Diaspora jest czujna! (Albo – nie)

    ” … W walce przeciwko Putinowi zastosowano najbardziej banalną i – wydawało by się niemożliwą do zastosowania – broń ekonomiczną.
    Dokonano rzeczy – prawie niemożliwej.
    Doprowadzono do obniżenia cen ropy naftowej o połowę.
    Tylko naiwniak może uwierzyć, że jest to robota Arabów – jak usiłują nam wmówić amerykańskie media.

    To – koordynowana przez światowy kapitał akcja. Niemożliwa do przeprowadzenia, bez współpracy najważniejszych instytucji finansowych Zachodu.

    Jest wiele skuteczniejsza – niż akcja militarna, bo zatrzęsła podstawami bytu Rosjan.” … itd

    The Oil Coup …

    “John Kerry, the US Secretary of State, allegedly struck a deal with King Abdullah in September under which the Saudis would sell crude at below the prevailing market price …

    http://www.counterpunch.org/2014/12/16/the-oil-coup/

  351. jasny gwint
    25 grudnia o godz. 13:35 677884
    Znalezione w internecie świąteczne refleksje Ukraińskie

    Mój komentarz
    Zaintrygował mnie tekst podany przez Jasnego Gwinta jako znaleziony w Internecie.
    Przemogłem się i poszukałem. Wujek google wyrzucił wyniki.

    Jak wynika z sieciowej kwerendy „Obserwator Polityczny”, to miesięcznik- polska mutacja rosyjskich placówek propagandowych. Proszę zwrócić uwagę na nazwę. Jak zwykle w rosyjskich placówkach propagandowych jest idealnie neutralna – obserwator polityczny. Taki sobie gość, który obserwuje co sie dzieje i opisuje zdarzenia. Symulacja obiektywizmu.

    Polska placówka „Obserwator” jest finansowana przez fundacjję „Ruskijj mir”.
    Polski „Oserwator” jest cytowany na równi z największymi agencjami i mediami światowymi (jako miarodajny głos z Polski). Choć w Polsce mało kto słyszał, że coś takiego istnieje.
    Artykuły zamieszczane w „Obserwatorze” są podpisywane wyłącznie nickami.
    Niektóre artykuły przestudiowałem. Propagandowa sieczka, nieustający komentarz, fakty daleko. Namolność i putinocentryzm.
    Język niektórych artykułów jest bardzo niestrawny składniowo, przesycony zadaniowością, wypasiony propagandowymi obsesjami, nawoływaniami, hasłami, typowa poradziecka propaganda.

    Oto informacje o fundacji finansującej polskiego „Obserwatora” zaczerpnięta gdzieś z sieci, :

    „Russkij Mir (ros. rosyjski świat) powstała w 2007 r. na mocy dekretu prezydenta Rosji Władimira Putina . Na całym świecie funduje centra nauki języka rosyjskiego, szkoli nauczycieli, jednocześnie wspiera projekty polityczne Kremla.

    W radzie Russkiego Mira zasiadają m.in. minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow, dyrektor agencji ITAR-TASS Witalij Ignatenko. Prezesem fundacji jest Wiaczesław Nikonow, deputowany do Dumy, doradca ostatniego szefa KGB, prywatnie wnuk Wiaczesława Mołotowa, legendarnego ministra spraw zagranicznych ZSRR z czasów II wojny światowej.”
    Pzdr, TJ

  352. Fundacje z założenia realizują punkt widzenia sponsorów……
    Czym zajmuje się Fundacja Biełsat, Schumana, Cerwantesa, Sorosa, i setki innych?
    PROMOCJĄ jakiegoś punktu widzenia.
    Daje to tak upragniony pluralizm światopoglądowy, możliwość konfrontacji poglądów, wymiany myśli.
    Kto w nich zasiada?
    Ludzie z autorytetem zdobytym na niwie naukowej, prawnej, politycznej, biznesowej.
    Osoby ZNACZĄCE, firmujące coś swoim nazwiskiem.

    Założenie że wszystkie kraje z wyjątkiem Rosji mogą mieć swoich „pożytecznych idiotów”
    medialne tuby propagandowe, jest dość bzdurne.
    Ale ładnie się komponuje z narracją antyrosyjsko- prawicowo- bogoojczyźnianą.
    Źródło prawdy może być tylko jedno, reszta to propaganda……

  353. Tejot

    „Oto informacje o fundacji finansującej polskiego “Obserwatora” zaczerpnięta gdzieś z sieci, :
    “Russkij Mir (ros. rosyjski świat) powstała w 2007 r. na mocy dekretu prezydenta Rosji Władimira Putina ….. ”

    Nie gdzieś z sieci zaczerpnąłeś te informacje tylko z Gazety Wyborczej. I nie tylko te cytowane ale i pozostałe.

    Tak więc w zapale dyskredytowania źrodła na tekst pt „Nowe władze Ukrainy narzucają się Zachodowi, który Ukrainy nie chce!” odpowiedziałeś tekstem zatytułowanym „Polscy obrońcy Putina: krytykują USA, NATO, UE i polski rząd, rozwijają skrzydła dzięki kremlowskiej fundacji”

    Tekstem typowo lustracyjnym i jak najbardziej ” przesycony zadaniowością, wypasiony propagandowymi obsesjami, nawoływaniami, hasłami, …”

    Co ja mogę powiedzieć. Chyba tylko „wart Pac pałaca a pałac Paca”

    Przyznam, że mnie nieźle ubawiłeś. W koncu coś sie dzieje na tym świątecznie posypiającym blogu.

    Pozdrawiam

  354. Święta Bożego Narodzenia są zagrożeniem dla młodych umysłów. Władze jednego z uniwersytetów w północno-wschodnich Chinach zakazały studentom obchodzenia w jakikolwiek sposób Bożego Narodzenia, uznając je za „ekspansję zachodniej kultury”.

    Na jednym z uniwersytetów w Xianie przed okresem świątecznym pojawiły się transparenty z hasłami „Dążcie do bycia wybitnymi synami i córkami Chin, przeciwstawiajcie się świętom Zachodu” oraz „Stawiajcie opór ekspansji zachodniej kultury”.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Zakaz-obchodzenia-Bozego-Narodzenia-w-Chinach,wid,17133201,wiadomosc.html
    =============

    W zasadzie, mają rację…….
    Mikołaj, choinka, SĄ ZAGROŻENIEM dla ich tożsamości kulturowej.
    W związku z tym, również ufundują sobie kilka organizacji zajmujacych się promocja własnych koncepcji.
    Taki Instytut Konfucjusza juz działa…….i to w Polsce, urabiając nasze dziatki i promując wartości.

  355. wiesiek59
    25 grudnia o godz. 15:23 677890
    Założenie że wszystkie kraje z wyjątkiem Rosji mogą mieć swoich “pożytecznych idiotów”
    medialne tuby propagandowe, jest dość bzdurne.
    Ale ładnie się komponuje z narracją antyrosyjsko- prawicowo- bogoojczyźnianą.
    Źródło prawdy może być tylko jedno, reszta to propaganda……

    Mój komentarz
    Wieśku, komponujesz, a raczej konfabulujesz założenie, że „wszystkie kraje z wyjątkiem Rosji mogą mieć swoich “pożytecznych idiotów” dodając do tego „narrację antyrosyjsko- prawicowo-bogoojczyźnianą”.
    Zalożenie, które nie zaistniało na EP. A Ty je zobaczyłeś.

    Po prostu Jasny Gwint cytuje pożyteczne teksty na blogu EP skromnie nazywając to materiałem „znalezionym w internecie”.
    Pzdr, TJ

  356. Ubawionemu Kartce
    Na stronach obserwatora politycznego, jak byk wisi notka, jaki to nie zaszczyt spotkał portal, bo
    14 marca 2014, zostali partnerem medialnym Russkowo Mira.
    Rada fundacji, nie jest żadną tajemnicą, i ifo z GW, można zweryfikować.
    Niestety, nie wiem, kto jest fundatorem ale pdejrzewam , że to Narodowa Grupa Medialna, na której czele, staneła niedawno nałożnica Puci, Alina Kabajewa.
    Na portalu, bryluje niejaki krakauer, którego linki podsuwał na ePass, spokojny, pełen zachwytu jego produkcją.

  357. tejot
    25 grudnia o godz. 15:43

    Każdy z piszących ma nieco odmienną optykę spojrzenia na wiele zagadnień.
    I to jest CENNE.
    Uniformizacja nie sprzyja rozwojowi……
    To byłoby rozmnażanie wsobne, bezpłodne na dłuższą metę.
    Zdanie odrębne, nawet przeciwstawne naszemu, sprzyja refleksji, przewartościowaniu własnych poglądów, poszukiwaniu danych i argumentów za i przeciw.

    Chodzenie w nogę, w rytm werbla, skandowanie na komendę, chyba nam nie grozi.
    Między innymi dzięki wpisom JG……
    Blog jako forum WYMIANY jest cenny.
    Blog jako jednowymiarowy, byłby porażką.

    „errare humanum est” a nie „ein Volk, ein Reich, ein Führer”……


  358. kilka cytatów z „Obserwatora politycznego”

    Jak to w rosyjskiej propagandzie – żal, szczery żal, łzy, że tak się dzieje z Ukrainą, Ukraińcy są ogłupieni, Ukraina oszukana, płakać się chce, rusofobia, na Ukrainie eliminuje się ludzi, Ukraina koniem Trojańskim w Europie, itd.

    Zresztą podobne utyskiwania na temat Polski są w „OP” identyczne – ogłupieni, oszukani, zniewoleni perfidnie ludzie, upadła gospodarka, upadły kraj, itd. Na jedno kopyto.

    Zwracam uwagę na składnię, np. „Ukraina pozycjonująca się we wrogości wobec Federacji Rosyjskiej”, „jaki potworek może się tam wykluć”, „Ukraina potrzebuje czasu na reorganizację wewnętrzną swojej rzeczywistości”, „wyszkoleni zabójcy mają swoje żniwa na Ukrainie”.

    Wygląda to niemal jak tłumaczenie komputerowe lekko podrasowane przez przyuczonego polonistę.

    Cytaty

    „Wielka szkoda dramatu Ukrainy, płakać się chce jak się pomyśli o losie tego ponownie oszukanego Narodu, któremu oligarchowie ukradli rewolucję, za którą Naród zapłacił krwią swoich najdzielniejszych synów – idących po śmierć, pod kule! Ukraińcy szybciej zrobią drugi Majdan niż nam się wydaje, chociaż biorąc pod uwagę pacyfikację opinii publicznej przez posłuszne nowemu reżimowi tam media, które w zasadzie wykluczyły z dyskusji wyborczej w ostatnich wyborach kogokolwiek, kto nie zionie rusofobią. Nie można mieć złudzeń, na Ukrainie jest realizowany sprytnie przemyślany scenariusz zniewolenia, za pomocą kolorowych i miękkich technik soft power – skierowanych do mas. Jednostki inaczej myślące, zdolne do formułowania odmiennych od głównego nurtu wniosków, apelujące o rozwagę lub nazywające rzeczy po imieniu – po prostu się tam eliminuje. Wiemy o strzelaniu z granatników do domów, podkładaniu bomb w samochodach, wybuchach gazu w mieszkaniach, czy też wielu przypadkach pobicia przez nieznanych sprawców – wieczorem, przed klatką schodową, albo na przystanku lub w pociągu. Człowiek sam jeden jest bezbronny wobec wyszkolonych zabójców, którzy mają właśnie swoje żniwa na Ukrainie.”

    „Takiej Ukrainy jako Konia Trojańskiego w Europie, lojalnego wobec pewnej byłej brytyjskiej kolonii położonej pomiędzy dwoma oceanami – NIE POTRZEBUJEMY. Co więcej Ukraina pozycjonująca się we wrogości wobec Federacji Rosyjskiej przy pełnym nieokreśleniu i braku przejrzystości co do swoich struktur wewnętrznych, będzie dla samej siebie i dla Zachodu zawsze źródłem problemów, albowiem łatwo się domyślić, jaki „potworek” może się tam z łatwością wykluć.”

    „Ukraina potrzebuje czasu na reorganizację wewnętrzną swojej rzeczywistości. Tylko od niej samej, od samych Ukraińców zależy to w jaką stronę będą chcieli pójść dalej. Ich nieszczęście polega na ty, czego jeszcze prawdopodobnie nie zrozumieli lub nie chcą zrozumieć, że na Wschodzie, który był dla Ukrainy przez ponad 300 lat cywilizacyjnym wsparciem i źródłem rozwoju, jako istotnego elementu państwa rosyjskiego – właśnie domyka się brama. Nikt może już Ukrainy na Wschodzie nie chcieć, albowiem Rosjanie nie są naiwnymi ludźmi, rozumieją jak się ich obraża i wyzywa.”
    Itd.
    Pzdr, TJ

  359. Rakiety przeciwlotnicze, pistolety maszynowe i kilka ton amunicji – przemycenia takiego ładunku dla prorosyjskich separatystów podjął się polski handlarz bronią Andrzej I. Nie wiedział jednak, że rzekomym przedstawicielem separatystów, z którym prowadzi rozmowy, jest pracujący pod przykryciem dziennikarz śledczy.

    Ładunek miał zostać przetransportowany z Czech na Ukrainę samolotem. Andrzej I. zaoferował dostarczenie niezbędnych do wywiezienia broni z Unii Europejskiej dokumentów. Zagwarantował, że będą one autentyczne i nie wzbudzą żadnych podejrzeń instytucji wydających zgodę na eksport takiego sprzętu.

    — W przypadku, gdyby chciano potwierdzić ich autentyczność kanałami dyplomatycznymi, takie potwierdzenie będzie – zapewnił.
    http://superwizjer.tvn.pl/odcinki-online/jak-zorganizowalismy-przemyt-broni-dla-separatystow,33377,o.html
    ============

    Nasi katolicy i ich „miłość bliźniego”……..

  360. Znamy już kary za manipulację kursami walutowymi, której w ubiegłym roku dopuszczali się pracownicy największych banków świata. Sześć podmiotów zapłaci w sumie 4,3 mld dol. na rzecz regulatorów rynku finansowego w USA, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii.

    Czytaj więcej na http://biznes.interia.pl/waluty/news/rekordowe-kary-za-kursowy-skandal,2059712,1023?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    ============

    Hmm……
    Niektórzy wierzą w niewidzialna rękę rynku, obiektywizm wycen, szlachetność zamiarów.
    Mniej więcej wygląda to tak, jak powyzej.
    I oczywiście jest tylko czubkiem góry lodowej, ewentualnie sa to kozły ofiarne.
    Ta cała piramida finansowa oparta jest na ZAUFANIU.
    I sukcesywnie jest ono niszczone przez takie typki.

    Do wywołania paniki na rynku walutowym, nie trzeba dużo- kilkadziesiąt miliardów by wywołać trend spadkowy, czy wzrostowy?
    Dla największych graczy to pikuś.
    Tym bardziej że mają gwarancję braku ryzyka.
    W eazie czego, podatnik za straty zapłaci……

  361. Nie rozumiem ani oburzenia @tejota ani ubawienia @Kartki z podróży. Cytowane z „Obserwatora politycznego” kawałki wpisują się w wojnę propagandową, jak toczy się w cyberprzestrzeni co najmniej od lutego. Zaczęła się tekstami Dugina, jeszcze przed aneksją Krymu przez Putina, na portalach które ówczesny doradca imperatora z dystynkcjami pułkownika KGB, stworzył i do których włączył ich zagraniczne (głównie polskie) portale na tę okoliczność specjalnie utworzone. Cytują je obficie zarówno tzw. agenci wpływu, jak i użyteczni idioci. Spośród nich, na portalu En passant wyróżnia się w aktywnością w cytowaniu @jasny gwint, a sekunduje mu dzielnie kilku blogerów. I niech se cytują. Rozsądek jednak dyktuje, aby każdą

  362. Ciąg dalszy.
    Przypadkiem uruchomiłem enter. Kontynuuję więc. Rozsądek jednak dyktuje, aby każdą cytację sprawdzić z jakiego źródła pochodzi. A ono, to źródełko, jest jedno. W Rosji mianowicie ono bije i zasila kilka strumyczków. Polskich, ukraińskich, amerykańskich, kanadyjskich, litewskich, czeskich, węgierskich i jakich tylko Panowie „oburzeni” i „zadziwieni” chcą. Gdy jawną i bezczelną propagandę made in Putin obnaża ktoś (tejot, halen, piszący te słowa), to osoby uruchamiające cytacje chowają pod siebie ogony i merytorycznej odpowiedzi obnażającemu nie udzielają. Spotkało mnie to kilka razy ze strony @jasnego gwinta, na portalu En passant oraz ze strony innych, posługujących się nickami stworzonymi „na tę okoliczność”. Brak reakcji. Ale co zasiali, to zasiali.

    Pozdrówka

  363. anumlik (25 grudnia, g.16:48 i 17:00)
    Dziękuję za głos rozsądku. Ja już nawet nie próbuję polemizować z fantasmagoriami politycznymi jasnego gwinta, czy z Kartką z podróży, który każdemu przyznaje rację, bo taki z niego brat łata, globtroter itd.

  364. Zastanawiajaca jest ta nie ograniczona mozna by napisac prawdziwie chrzescijanska (juz widze te zachwyty nad moim poczuciem humoru ) tolerancja Sz. Gosp. dla mocno emerytowanych “pożytecznych idiotów”
    Taka enpassantowa caloroczna wigilia . Ach prawda , wiele wpisów jest ciekawych i pouczających,
    ” Panie Gorbaczow…. Tu są wrogowie i trzeba ich wyeliminować.”
    “errare humanum est” a nie “ein Volk, ein Reich, ein Führer”……
    „Gestapo solidarnosciowe ” czyli takie z ktorym sie solidaryzujemy (?)
    Nimium civiles viles

  365. WIESIEK 1614
    Zaraz, zaraz koteczku,
    Wyjasnij proszę dlaczego separatyści maja kupowac bron za ciężkie pieniądze od polskiego handlarza bronia o którym nic nie wie nasze ABW CBS SKW ITD skoro od rana do wieczora polskie media karmią nas informacjami że cały arsenał Putina stoi za darmochę do ich dyspozycji i jest dostarczany na miejsce łącznie z rakietami Buława i Iskander przez słynne konwoje ciężarówek ? Film jakiś kreca czy co ? A kto w nim gra, Linda Zmijewski i Lubaszenko ? a Tytuł CIEMNY LUD WSZYSTKO KUPI ?

  366. Anumlik

    Oczywiście, że przynajmniej od lutego toczy się wojna propagandowa.

    W sumie ludzi, którzy pamiętają propagandową wojnę wschód-zachód, zachód-wschód sprzed 89 roku nie powinno to zaskakiwać ani dziwić. Przecież w sensie informacyjno-propagandowym uderzające jest podobieństwo współczesności do tamtych czasów.

    Mnie natomiast dziwi jedno – owo naiwne zdziwienie z którym niektórzy Komentatorzy tę wojne odkrywają. Ba, dają sie temu odkrywaniu czy wręcz obnażaniu intelektualnie pochłonąć.
    Nawet misję obnażania manipulacji progandowych w sobie czują.

    Szkoda tylko, że jednej strony tego konfliktu. Jakby nie zdając sobie sprawy że w ten sposób narracji antypropagandowej dają walory jak najbardziej propagandowe.

    Pozdrawima

  367. @tejot , @Kzp , @wiesiek59

    Wszyscy macie racje kazdy na swoja
    modle Bo tak juz jest czlowiek skonstruowany .
    Trzech patrzy na „Venus z Milo ” i
    kazdy widzi ja inaczej .
    Tyle ze „Obserwator polityczny” to
    nie Venus (a szkoda) .

    Kiedys probowalem go czytac dosc
    systematycznie , ale po systematycznym porownywaniu z
    innymi przekaziorami doszedlem do
    wniosku ze ta tuba propagandy
    zaklina rzeczywistosc dla swoich
    tylko jej znanych potrzeb .
    Niby tam wszystko wywazone , niby
    wrecz naukowe a wnioski koncowe
    sa zawsze te same ; zgnily , dekadencki Zachod to nie dla nas ,
    my jestesmy lepsi , madrzejsi , my
    pepek swiata !

    Z tych tez powodow przestalem ta
    tube propagandy czytac .
    Podobnie jak w czasach slusznie
    minnionych nigdy nie czytalem
    „Kraj Rad” .

    Pozdrowionka swiateczne.

  368. olborski
    25 grudnia o godz. 17:12

    Jakie prawdy głoszono a jakie zrealizowano w przypadku:
    -Solidarności?
    -Imperium Dobra?
    -Katolicyzmu?
    -komunizmu?

    zrealizowano dokładnie odwrotnie od szlachetnych tez, metodami które dalece odbiegaja od teorii dobra i zła, a beneficjentami zostawali jedynie kapłani tych „religii”……
    Hipokryzja, samooszukiwanie się, cynizm?

    Gestapo to może nie jest, ale nieco subtelniej oddziałuje IPN, czy GW, urabiając opinię publiczną…….

  369. Mag

    ” z Kartką z podróży, który każdemu przyznaje rację”

    Przykro mi ale nie mogę się z Tobą zgodzić, że każdemu przyznaję rację.

    W tej chwili Tobie racji nie przyznaje, więc tym samym wyrażona przez Ciebie myśl staje nieprawdziwa.

    Zaznaczam, że nie moją intencją sprawiani Ci przykrości tym stwierdzeniem.

    Nadal Cie lubię choc zdecydowałem się nie przyznać Ci racji.

    Pozdrawiam

  370. absolwent
    25 grudnia o godz. 17:23

    Za coś te nagrody pan Kittel dostaje……
    Czyja jest tubą?
    Nie mnie sądzić…….

    Wydaje sie pewne, że i my mamy kilku „handlarzy śmiercią” z wysoko uplasowanymi koneksjami, nie do ruszenia w normalnej procedurze.
    Ktos ten handel dla jakichś celów wspiera i zapewnia ochronę.
    W jakie zakątki świata dostarczamy?
    To zapewne zależy od RACJI STANU Polski…….

  371. Mag

    Poprawka

    Miało być: „Zaznaczam, że nie było moją intencją sprawianie Ci przykrości tym stwierdzeniem.”

    Pozdrawiam

  372. @Kartka z podróży
    W dopełnieniu do Twoich dywagacji (z godz. 17:30) pozwolę sobie wkleić fragment wypowiedzi @vandermerwe (z 24 grudnia o godz. 5:30) zamieszczonej na blogu Edwina Bendyka, który to Bendyk poruszył temat wojny propagandowej w cyberprzestrzeni:

    Systematycznie ogladam zarowno serwisy zachodnie jak i Al-Jazeera, RT, CCTV (Chiny) czy NDTV (Indie) oraz eNCA ( Poludniowa Afryka). Trudno przekaz informacji w którymkolwiek z serwisów (na Wschodzie czy Zachodzie) nazwac propaganda w doslownym tego slowa znaczeniu (…). Natomiast wszystkie serwisy uprawiaja selektywny przekaz informacji, odzwierciedlający „widzenie swiata i zdarzeń” przez spolecznosc, ktora w jakis sposob reprezentuja. Przykladem moze byc relacjonowanie konfliktu ukrainskiego czy syryjskiego, opis zdarzen w Palestynie Izraelu czy Rosji lub krajach zachodnich. O ile kazdy z serwisow stara sie byc neutralnym w przekazie to jednak uwypukla pewne aspekty usuwajac inne na drugi plan – czynione jest to bez wyjątku. Niezależnie od wszystkiego, dobrze jest miec dostep do wszystkich wymienionych zrodel dla wyrobienia wlasnej oceny tego, co sie dzieje na świecie.

    Podpisuję się pod tym poglądem, szczególnie zaś pod ostatnim zdaniem

    Pozdrówka

  373. Ekspozycja na Rosję per se nie jest problemem – ważne jest powiązanie z bankami europejskimi. Jak powiedział mi amerykański bankowiec inwestycyjny, na przykład Lehman Brothers powalił Europę w równym stopniu co Nowy Jork – z powodu wzajemnych powiązań. A przecież Lehman miał siedzibę w Nowym Jorku. Liczy się efekt domina.

    Gdyby Rosja wdrożyła tę „nuklearną” opcję finansową, zachodni system finansowy nie byłby w stanie wytrzymać wstrząsu po niespłaconych zobowiązaniach. A to dowiodłoby – raz na zawsze – że spekulanci z Wall Street zbudowali „domek z kart” tak kruchy i skorumpowany, że pierwsza prawdziwa burza zamienia go w pył.
    http://pracownia4.wordpress.com/2014/12/23/doroczna-konferencja-prasowa-putina-czyli-czego-prezydent-fr-nam-nie-mowi/#more-8568
    =============

    Nie sprawdziłem, KTO ich finansuje, ale brzmi to logicznie.
    Rosja jest chyba więcej warta niż Lehman Brothers?
    Dla systemu finansowego i energetycznego świata, implikacje byłyby…interesujące…

  374. @olborski , 17:12

    Ty sie dziwisz postawie Gospodarza
    a ja sie dziwic wlasnie przestalem .
    Przeciez „en passant” to istna maszynka do mielenia miesa .
    Zwlaszcza po kilku ostatnich wypowiedziach / interwencjach Gospodarza , pojalem w koncu
    ( o , ja ciemna masa !) o jakie
    nidopusczalne wpisy jemu chodzi .
    Wszystko co antysemickie jest „be”
    i slusznie , natomiast wszystko inne
    jest dopuszczalne , nawet wpisy
    wprost z szamba ( ” przeciez mozna
    przewijac …”) .
    Tak wiec jesli mamy tu do czynienia
    z maszynka do mielenia miesa , to
    kim my jestesmy ?
    Miesem armatnim ?
    A moze miesem blogowym ?

    Pozdrowionka swiateczne .

  375. Cynamon29

    Najlepsze jest to, że dopiero gdy Tejot za Wyborczą obnażył rusko-imperialistyczny charakter portalu „Obserwator Polityczny” to ja sie dowiedziałem iz taki portal wogóle istnieje.
    Wcześniej nie miałem o nim pojęcia. Dopiero dzis tam zajrzałem.

    Podobne doświadczenie przeżyłem w latach 70. Pamietam, że chyba w pierwszej klasie liceum wpadła mi w rękę książka „Sołżenicyn realia i mistyfikacje” Natali Rieszetowskiej – byłej żony pisarza.

    Nie miałem wtedy zielonego pojecia ani o polityce ani o Sołżenicynie ani o życiu.

    Do głowy mi więc nie wpadło, że jest to pamflet polityczny, pozycja propagandowa mająca osmieszyć tego na zachodzie uhonorowanego za antykomunizm pisarza.
    Nie wiedziałem też, że byłe żony mają zwyczaj pluć na swych eks meżów.
    I owe zjadliwe, kobiece plucie pobudziło ma ciekawość.

    Dopiero gdy w swej młodzieńczej naiwności zacząłem bez powodzenia szukać w bibliotece nieosiagalnych przecież z powodu cenzury książek Sołżenicyna (utentycznie!) uświadomiłem sobie polityczne konteksty tej sytuacji.

    Tym nie mniej ten propagandowy bryk pobudził mą ciekawość i już na studiach (i potem), gdy miałem dostęp do bezdebitowej literatury przeczytałem co mogłem Sołżenicyna.

    Tak więc Rieszetowska wbrew swym intencjom skłoniła mnie do czytania Sołżenicyna.

    Czy tak będzie ze spopularyzowanym przez Tejota „obserwatorem politycznym?
    Nie wiem.

    Pzdro

  376. Kartka z podróży
    Też pozdrawiam z sympatią. Nie ma sprawy.
    Ale brat łata to ty jesteś. Taka już twoja natura. I bardzo dobrze, skądinąd. Ludzie empatyczni są na pewno zdrowsi, nie tylko psychicznie, ale i częściej budzą w bliźnich przyjazne uczucia.

  377. tejot
    25 grudnia o godz. 14:41 677889
    Przytoczyłem publikowane argumenty dotyczące problemy rozpadu Ukrainy. Dyskusja i kontrargumenty powinny tego dotyczyć. Sam oceniłem, że warto je upowszechnić, nawet w gronie rusofobów i innych fanatyków na blogu. Winieneś wiedzieć, że ponad 95 procent tzw wolnych mediów na świecie należy do różnych prywatywnych korporacji Murdocha, Springera, Michnika lub Sorosa. Wszystkie na usługach finansjery, kompleksu militarnego lub rządów imperialistycznych. W Polsce dotyczy to prawie 100 procent mediów. Wszystkie są ramieniem polityki kartelu US/NATO i ich europejskich sługusów. Wszyscy oni rozpętali totalną propagandę antyrosyjską manipulacji, kłamstwa i prania mózgów, mającą na celu ukrycie rzeczywistych celów agresji, zbrodni, wojny, grabieży , podboju, i ludobójstwa. Jak widać na blogu z dobrym skutkiem. Dzięki internetowi mamy dostęp do niszowych tylko prób prostowania kłamstw i ujawniania niewygodniej prawdy. Być może, że ten „obserwator” pełni taką pożyteczna rolę. Z tym, że tobie i kilku innym ona nic nie pomoże. A ponury los Ukrainy i kartelu rozstrzygnie się w nieco dłuższym czasie i niewielu będzie mogło go śledzić. Fukujama pisał ostatnio w GW o rozpadzie imperium. Ma wiele racji.

  378. Anumlik za Bendykiem

    ” dobrze jest miec dostep do wszystkich wymienionych zrodel dla wyrobienia wlasnej oceny tego, co sie dzieje na świecie.”

    Dokładnie o to mi chodzi.

    Kiedyś napisałem, że „Głos Rosji” budzi teraz podobne emocje jak niegdyś „Wolna Europa”. Nie ma co ukrywać, mnóstwo ludzi zachodzi na ten portal poczytać ale mało kto się do tego przyznaje.

    Natomiast sprawa jest dość oczywista. Gdzie bowiem należy szukać stanowiska politycznego Rosji jak nie na „Glosie Rosji”?
    Przecież idiotyzmem jest zgłębianie punktu widzenia Rosji w „Gazecie Wyborczej”. No bo co ona ma do Rosji poza tym, że jej nienawidzi?

    Pzdro

  379. Mag

    Dzięki za miłe słowa. Też Twoja empatia mnie ujmuje.

    Pzdro

  380. @Kartka z podtozy , 18:03

    Oj , Kartko az trudno mi uwiezyc ze nie wiedziales az po dzien dzisiejszy
    o „Obserwatorze” !
    Przeciez @gwintowany i wielu innych
    moskopoddanczych ciagle wklejaja
    linki z tej tuby propagandowej .
    Widocznie ich nie otwierales .
    Ja ich nie otwieralem z zasady .
    I otwierac w przyszlosci nie bede .
    Tez z zasady .

    Pozdrowionka swiateczne .

  381. Podobnie jak w czasach slusznie
    minnionych nigdy nie czytalem
    “Kraj Rad”

    Mój komentarz
    Cynamonie , czytałem „Kraj Rad”, a dlaczego miałbym nie czytać? Studiowałem inne media rosyjskie, choć z tym było gorzej, bo prześledzić pierwszą stronę „Prawdy”, to była ciężka próba dla zdrowego rozsądku.

    Dzisiaj widzę szereg podobieństw w stylu propagandy FR, którą to propagandę Kartka nazywa szumnie „wojną informacyjną”, co ma wprowadzać korzystną symetrię w ocenie mediów – np. Obserwator Polityczny jest tak samo dobry jak dajmy na to Gazeta Wyborcza.

    W domyśle na wojnie stosuje się różne bronie, byle skuteczne, więc można oczekiwać, że obie strony kłamią tam gdzie trzeba. W ten sposób bez żadnego wysiłku, bez wątpliwości, głosząc wojnę informacyjną przydziela się stronom kłamstwo.

    Kartka lubuje się w przypisywaniu miękkich (moralnych), a więc nieskutecznych intencji tym, którzy zwracają uwagę nie na wojnę informacyjną, a na kłamstwa sypane jak z rękawa w eter przez media FR. Ma to wywołać takie protekcjonalne lekceważenie dla oceniających te media, wskazywać na słabość argumentacyjną, oderwanie od rzeczywistości tych śledzienników tropiących rzekome moralne przekręty w FR, na kompletną niewrażliwość na stan faktyczny, czyli zagubienie.
    Kartka naciera także w drugim kierunku. Twierdzi, że w mediach polskich trudno się doszukać rzetelnych informacji w kwestii konfliktu Rosja – Ukraina, a polscy obywatele zmuszeni są sięgać do rosyjskich mediów, by poznać prawdę, tak jak dawniej do Wolnej Europy. Tak Kartka napisał w jednym ze swoich komentarzy,

    Jeśli chodzi o potępianie argumentacji moralnej, to postawa Kartki jest wysoce niespójna z wydźwiękiem publicystyki takiego „Obserwatora Politycznego”. Głównym nurtem, wytyczną realizowaną w „OP” jest oburzenie moralne – żal, wylewanie łez, szczere zmartwienie o wszystko – o Ukrainę, o Polskę, o ludzi żyjących w tych krajach pod reżimami, o przyszłość tych krajów, żal ofiar, nieszczęść, historii, współczesnego ogłupienia i innych moralnych nadużyć, których dopuszczają się rządzące marionetki w obu krajach, marionetki pewnej byłej brytyjskiej kolonii leżącej między dwoma oceanami.

    Eufemiczność argumentów oraz krokodyle łzy, które leją autorzy OP, są nie do podrobienia. Sztanca ta sama, jak w „Prawdzie”, czy w „Kraju Rad”, tylko nieco zmodyfikowana pod współczesnego czytelnika internetowego.
    Pzdr, TJ

  382. „Anumlik za Bendykiem”
    Mam dostep na codzien do wiekszosci z nich i, przyznaje, red. Bendyk ma racje. Jest jeszcze kilkanascie innych zrodel niezaleznych lub czesciowo zaleznych. Ciagle powolywanie sie na prawdomownosc CNN i GW jest smieszne. Gdyby tylko jego koledzy poszli jego sladem…
    No, ale pisalem juz o tym tyle razy.

  383. 18:28
    Powinno byc :
    moskwopoddanczych

    Literowka .Sorry.

  384. Tejot

    „polscy obywatele zmuszeni są sięgać do rosyjskich mediów, by poznać prawdę, tak jak dawniej do Wolnej Europy. Tak Kartka napisał w jednym ze swoich komentarzy”

    Potwierdziłem to dziś z uzasadnieniem w komentarzu z 18,21

    Pzdro

  385. Cynamon29

    Słowo daję, że nie wiedziałem o istnieniu „Obserwatora Politycznego”. Dopiero dzięki Tejotowi tam trafiłem.

    Przyznam, że chyba jak większosć komentujących nie otwieram wszystkich linków.

    U Janego Gwinta cenię akurat jego własne wypowiedzi. Te krótkie, pobudzajace piłki, którymi podnosi na blogu ciśnienie z rana i z wieczora.

    Pzdro

  386. „Kraj Rad” przynosil moj ojciec z pracy, wiec go kartkowalem. Wycinalem rowniez zdjecia i wklejalem do roznych gazetek szkolnych.
    Wpadl mi rowniez w rece miesiecznik „Chiny” i „Ameryka”. Propagandowosc „KR” byla porownywalna z tym ostatnim tytulem.

  387. Wroce rowniez do problemu prawdomownosci RFE i Polskiej Sekcji BBC. To pierwsze medium znane bylo z manipulacji. Manipulacje BBC skonfrontowalem dopiero po latach, chociaz bylo to firmowane przez szacowna brytyjska instytucje. W tym zawodzie nie ma niewinnych.

  388. Wiesiek 17.30
    Tak się składa że najbardziej pogardzam dziennikarzami śledczymi typu Latkowski czy Nisztor którzy w gruncie rzeczy sa TW i marionetkami służb. Zreszta Bernstein i Woodward także dostali od FBI wszystko na talerzu. Ale pan Kittel & jego słynna kolezanka śledcza,,,,,, której nazwiska zapomniałem, wiadomo za co dostawali nagrody. Miedzy innymi za wierna służbe i wykończenie uniewinnionego później Szeremietiewa który wmieszał się razem z Farmusem w jakies kontrakty za drobne kilkadziesiąt miliardów dolarów – zapomniałeś już ?
    No, a jak to jest z tymi ciężarówkami od Putina ? woziły rakiety do Donbasu jak twierdził Radziwonowicz z Michnikiem i transportery czy nie ?

  389. PA2155

    Pamietam z dzieciństwa „Amerykę” – rodzice kupowali to pismo.

    Piekne zdjęcia i zapach kredowego papieru. Wyjątkowo mnie pociągało.

    Pzdro

  390. KzP:
    I pomysl, ze redakcja i druk mialy miejsce w Bejrucie, w Libanie, wtedy oazie spokoju na Bliskim Wschodzie.

  391. @tejot , 18:31

    W moim „ogolniaku” prenumerata
    „Kraju Rad” byla obowiazkowa a
    podsumowanie artykulow w nim zawartych sprawdzala rusycystka
    na lekcjach rosyjskiego .
    Stad moja ciagla podpadziocha u niej .
    Raz nawt wyrzucila moja piekna , skorzana raportowke nabyta za
    bajonskie pieniadze w sklepie
    mysliwskim przez okno , a mnie
    wyslala do dyrektora , poniewaz
    jej powiedzialem przy calej klasie ze
    nie bede sie uczyl jezyka okupanta .
    Jaja byly niemozebne !
    Musialem sie stawic na SB celem
    zlozenia „wyjasnien” .
    Pozniej juz bylem ostrozniejszy .
    Bo wizyta na SB nie nalezala do
    przyjemnych .

    Rok pozniej dopadli mnie z
    „Kultura” paryska w reku .
    Wtedy sobie dopiero zdalem sprawe
    ze przez rok bylem szpiclowany przez nich .
    Za glupia negacje szczytnego
    „Kraju Rad” .

    Pozdrowionka swiateczne.

  392. Wlasnie na ZDF przemowil swiatecznie Bundespraesident
    Joachim Gauck .
    Wszystko to co powiedzial bylo
    „oczen prijatne” , ale podkreslajac
    spokoj w BRD w porownaniu z innymi krajami , zaznaczyl ze
    ” my tez musimy sie nauczyc zycia
    ze strachem o nasza przyszlosc „.

    Czyzby wiedzial cos wiecej niz my
    malutcy ?

    Pozdrowionka.

  393. PA2155

    Nie bez powodu Bejrut był kiedyś zwany Paryżem wschodu a Liban arabską Szwajcarią.

    Trudno w to w tej chwili uwierzyć.

    Pzdro

  394. Cynamon29

    „Gauck: ” my tez musimy sie nauczyc zycia
    ze strachem o nasza przyszlosc “.

    Czyzby wiedzial cos wiecej niz my
    malutcy ?”

    Tematem blogowej rozmowy jest wojenna propaganda.

    Nie ma innego powodu dla jej stosowania jak przygotowanie ludzi do wojny.

    Pzdro

  395. Jezeli juz o Bejrucie i Bliskim Wschodzie.
    Po latach walki na noze Amerykanie pozwoli umiescic na amerykanskim kablu i satelitach Al Jazeere.
    Nie twierdze, ze AJ to zrodlana obiektywnosc i prawdomownosc, ale jest to nieco inna perspektywa newsow, zwlaszcza tych dotyczacych panstw islamskich i arabskich, ze szczegolnym uwzglednieniem spraw izraelsko-palestynskich. Jej oddzial amerykansko-europejski zatrudnil wielu dobrych dziennikarzy z BBC News i amerykanskich serwisow informacyjnych m.in bylego anchormana NBC News J. Seigenthalera, i kilku innych znanych amerykanskich dziennikarzy.
    Polscy dziennikarze odwoluja sie za to do slynnej MEMRI, prowadzonej przez bylego oficera Mossadu.

  396. Tejot nie powinien narzekać na propagandę, bo sam ją próbował wciskać na blogu przez jego słynne „wzmocnione metody przesłuchań”.

  397. absolwent
    25 grudnia o godz. 18:55

    Cytowałem już gdzieś jakiegoś dziennikarza obsypanego nagrodami, kajającego się za prasę……
    Z niezależnej siły, zmieniają się dla chleba w najmimordy na służbie wydawców.
    I nie tylko.
    Taki mamy „trynd”……

    Czytając skróty z mediów niemieckich, i tak można dostrzec sporą różnicę w punkcie widzenia czy akcentach- w porównaniu z polskimi, czy anglosaskimi.
    Jakby, bardziej zdystansowane, obiektywniejsze.
    Takie na mnie robią wrażenie.
    Przedstawić fakt wieloaspektowo, a przedstawić jako jedyna prawdę obowiązującą wszystkich, to spora różnica.

    Poniższy obrazek odsłania CAŁĄ o współczesnym….
    http://bebzol.com/pl/Prawda-o-dziennikarstwie.152341.html

  398. @Kartka z podrozy , 19:45

    Uwazam ze przesadzasz z ta wojna .
    Owszem male konflikty sa mozliwe ,
    tak jak to bylo z byla Jugoslawia .
    Ale zeby zaraz cala Europa w kleszczach wojny totalnej ?
    Jakos tego nie widze i nie wierze ze
    ludzie XXI wieku , ze swoja wiedza i
    pacyfistycznym nastawieniem dali by sie wciagnac w taki teatr wydarzen .
    Gauckowi raczej chodzilo o zagrozenie terroryzmem islamskim.
    A to zagrozenie jest jak narbardziej
    realne .
    Te zakutane lby sa zdolne do wszystkiego .
    I co gorsza mamy ich tu w Niemczech na kopy .
    Mozna by rzec : z wlasnej hodowli.

    Pozdrowionka.

  399. Cynamon29

    Pewnie, że się może rozejść po kościach.

    Masz też rację w tym, że Gauck zwracał się do społeczeństwa niemieckiego, które zyje innymi problemami niż krajanie.

    Tym niemniej warte zastanowienia jest czemu np Wyborcza od miesięcy wzbudza w swych czytelnikach nastroje militarystyczne. Choćby serwując rankiem do kawy tytuły jak z Szwejka – typu „Kolejny cios w Rosję!”. Przez co słabsi psychicznie jej czytelnicy czują się jak „psy wojny” na wschodnim froncie.
    Czego zresztą dają wyraz w komentarzach blogowych.

    Przeciez takie jajca się robi z ludzi tylko po to by ich do wojny przygotować.
    Inaczej to nie ma sensu.

    Pzdro

  400. Dyskusja o prawdomówności mediów kręci się jak pies za swoim ogonem. Chodzi o relatywizację.

    Ostatecznie niemieckie media podczas wojny pisząc i mówiąc, że taka to a taka dywizja wycofała się na z góry upatrzone, przygotowane pozycje w celu, itd., też podawała dużo prawdy, bo jednak najważniejsza wiadomość w tym była – że armia się cofa.

    Jeśli chodzi o „Kraj Rad”, „Amerykę”, czy np. czasopismo „Polska” (piękne okładki, wspaniała oprawa graficzna wewnątrz), to były periodyki promocyjne, a nie kłamiące jak bura suka. Po prostu malowały w jasnych barwach obraz kraju, tendencyjnie, pochwalnie, ale nie kłamały tak jak dzisiejsze media rosyjskie, które np. pokazywały zdjęcia z demonstracji w Polsce podpisując je, że jest to wiec w Tarnopolu na Ukrainie za powrotem tych ziem do Polski lub pokazują zdjęcie wyładunku zbrojeniowego podpisując, że na własne oczy widzieli ludzie w Odessie, jak wyładowuje się ze statku na ląd polska brygada haubic, która uda się na front do Donbasu, itd.
    Przyrównywanie „Kraju Rad” do „Obserwatora Politycznego” jest tutaj zabiegiem chybionym. To są dwie różne skale.
    Pzdr, TJ

  401. Zaglądając od czasu do czasu na stronę internetową „exchange rates”, coraz częściej muszę się zastanawiać, na który kraj Zachód nałożył sankcje – na Rosję czy na Polskę?

    Do niedawna udzielała się tutaj intensywnie osoba zatrudniona w IBM bodajże na stanowisku cleaning lady, ale dająca blogowisku do zrozumienia, że jest wielką ekonomistką zarządzającą ze swej kwatery na Bergamutach wielkim koncernem finansowym. To dzięki raportom owej fantastki, publikowanym na blogu almost on a daily basis, wiedzieliśmy z dokładnością do drugiego miejsca po przecinku, co się działo przez ostatnie miesiące z rublem. Otóż z rublem działo się źle, co wprawiało nasza fantastkę w szampański nastrój. Jakoś tak przy okazji zaczęła również podupadać złotówka. Ale tego rozanielona bankructwem Rosji cleaning lady jakby już nie dostrzegała. Potem nagle znikła, akurat w momencie, gdy z rublem zaczęło się dziać trochę lepiej, a ze złotówką niestety coraz gorzej. Od tej chwili blog musiał już sam radzić sobie z problemem rubla i złotówki. Nie wiem jak inni, ale mnie przed kompletną niewiedzą uratowało zaglądanie na wspomnianą już stronę internetową. Podawane tam informacje są intrygujące. Zmiany kursów obu walut od chwili zniknięcia cleaning lady przyjęły formę schodkową, przy czym rosyjskie schodki biegną nieustannie ku górze, podczas gdy polskie ku dołowi. Nic dziwnego, że biedna cleaning lady nie chce już tego oglądać, ani tym bardziej komentować. Zła passa złotówki oczywiście w końcu minie. Ale na porządku dziennym nadal pozostaje pytanie: Po co nam to wszystko było? Po co III RP znowu pchała palce sieczkarnię? Czy „robienie łaski” Zachodowi tak już jej weszło w krew, że zaczyna tracić instynkt samozachowawczy?

  402. Najbardziej realnym rozwiązaniem konfliktu na Ukrainie pozostaje sugestia byłego amerykańskiego sekretarza stanu, Henry’ego Kissingera: uczynić Ukrainę strefą buforową pomiędzy Rosją a NATO. Na zakończenie corocznego orędzia do rosyjskiej prasy i do narodu, Putin określił front NATO w całej Europie mianem „muru berlińskiego”. Pozostawienie Ukrainy w rosyjskiej strefie wpływów utworzy obszar buforowy w postaci Białorusi i Ukrainy, oddzielający Rosję od państw członkowskich NATO.

    Czytaj więcej na http://biznes.interia.pl/gieldy/news/kryzys-w-rosji-to-rownoczesnie-wielka-szansa,2069374,1844#iwa_item=6&iwa_img=0&iwa_hash=64794&iwa_block=business_news?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    =================

    W miarę sensowny komentarz i remedium na wojenke która się szykuje…..

    Poza oczywiście lekkim zaślepieniem europocentrycznym.
    Rosję od rynków finansowych tworzących coś z niczego, da się odciąć.
    Ale od rynków krajów BRICS tworzących 40% populacji Ziemi już nie.
    A to ich siła nabywcza wzrasta.

    Na marginesie……
    „Luzowanie ilościowe” stosuja USA, Japonia, Europa.
    Polega na kupowaniu wszystkiego, co „wyprodukują” banki prywatne.
    Nad tym zastanawiał się Belka w sławetnej rozmowie.
    Nikt z analityków nie zająknie się nawet, że to samo moga zrobić Rosjanie?

    Kupią po prostu wierzytelności swoich banków i je dokapitalizują, tak jak zachodni producenci papieru bez pokrycia. Oni pokrycie mają- w rezerwach i surowcach.
    A do tego, co miesiąc i od lat, mają NADWYŻKI handlowe, co o sobie moga powiedzieć chyba jedynie Niemcy……

    Wojny:
    -ideologiczne
    -walutowe
    -handlowe
    -propagandowe
    Już trwaja od lat kilku.

    Wojna „gorąca” to kontynuacja takiej polityki.
    PO CO się je toczy?
    Dla dobra własnej nacji?
    By potem własnych obywateli wysyłać na śmierć?

  403. tejot
    25 grudnia o godz. 18:31 677919
    Dlaczego krętaczu uciekasz od argumentów? Rzecz nie dotyczy czasów minionych i tworzenia wokół nich mitu. Ważne to co dzieje się dziś i co grozi wszystkim. O Kraju Rad możesz bajdurzyć u Cioci na urodzinach.

  404. Kartko , ja to widze inaczej .
    Poniewaz Polacy caly czas zieja
    nienawiscia do ruskich (vide historia
    nawt ta najnowsza) GW wychodzac
    naprzeciw tym oczekiwaniom trabi
    jak kataryna , aby zaspokoic swoich
    czytelnikow . Pamietasz jak W.Mlynarski spiewal :

    „Poco babcie denerwowac ,
    niech sie babcia cieszy …”.

    Nasze polskie spoleczenstwo to taka
    „babcia” ktora oczekuje takich a nie
    innych wiadomosci .
    Wiec GW te zyczenia spelnia .
    Zluda i uluda to tez wiadomosc .

    Pozdrowionka.

  405. jasny gwint
    25 grudnia o godz. 20:40 677941
    tejot
    25 grudnia o godz. 18:31 677919
    Dlaczego krętaczu uciekasz od argumentów?

    Mój komentarz pięknym za nadobne
    JG, krętaczu, od jakich argumentów? Tych o wyparowaniu, które wielokrotnie przywołujesz na blog?
    Pzdr, TJ

  406. Drogi tejocie:
    Z czasow mojego pobytu na SD na UW pamietam, ze codziennie chodzilem do biblioteki Studium, aby poczytac Biuletyn PAP. Tam byly publikowane surowe komunikaty korespondentow PAPu i tlumaczenia newsow z innych agencji prasowych. To, co trafialo do prasy zrzeszonej w Prasa-Ksiazka -Ruch to byl ideologiczny zart.
    Uczono mnie rowniez, ze bardzo czesta manipulacja jest zamieszczanie waznej informacji na str. 6 zamiast str.1. I to widze codziennie w GW i CNN.
    Polska prasa, zwlaszcza GW i Polityka stroja sie w szaty jedynie slusznych moralnych autorytetow. I dlatego zlapane na pospolitym klamstwie i manipulacji wydaja sie takie ohydne.
    Media rosyjskie to spadkobiercy medow radzieckich i o ich wiarygodnosci nie mamy watpliwosci. Niestety, to media tzw. wolnego swiata doszlusowaly do ich poziomu, a nie na odwrot.

  407. @tejot , 20:31
    Pamietacz tejocie instytucje tzw.
    „teczek” w kioskach w Polsce PRLu?
    No wiec dzieki uprzejmosci pani
    Zosi z kiosku „Ruchu” mialem taka teczke i spokojnie bez kolejki odbieralem swoja prase .
    Byla wiec w tej teczce zawsze „Kultura” , „Jazz” , „Tygodnik Literacki” , „Sztuka” , „Przekroj” ,
    „Polityka” , „Brytania” , „”Ameryka” ,
    „Literatura na swiecie” ,”Prawo i
    zycie” oraz „Ty i Ja” w nietypowym
    formacie ze wspaniala szata greficzna i doskonala trescia ..

    No , teraz juz wiesz czego mi tu na
    emigracj brakuje .

    Pozdrowionka.

  408. Cynamon29

    „“Poco babcie denerwowac ,
    niech sie babcia cieszy …”.

    Nasze polskie spoleczenstwo to taka
    “babcia” ktora oczekuje takich a nie
    innych wiadomosci .”

    To byłoby zrozumiałe gdyby jeszcze rok temu czy dawniej „GazWyb” nie nadawał o Rosji na zupełnie inną melodię.

    Dla tych samych czytelników.

    I żebyś miał jasność. Nie oczekuję od „GazWyb” jakiś peanów czy laudacji na rzecz Rosji.
    Oczekuję po prostu rzetelnej informacji.

    Przepraszam, szczerze to już nie oczekuje od tej gazety czegokolwiek.

    Pzdro

  409. tejot – 14:41
    Niektóre artykuły przestudiowałem. Propagandowa sieczka, nieustający komentarz, fakty daleko. Namolność i putinocentryzm.
    Język niektórych artykułów jest bardzo niestrawny składniowo, przesycony zadaniowością, wypasiony propagandowymi obsesjami, nawoływaniami, hasłami, typowa poradziecka propaganda.

    Zastąpiwszy „putinocentrytyzm” antyputynizmem, dokładnie to samo mogłabym powiedzieć o Wyborczej.

  410. PA2155
    25 grudnia o godz. 20:56 677944
    Drogi tejocie:
    Z czasow mojego pobytu na SD na UW pamietam, ze codziennie chodzilem do biblioteki Studium, aby poczytac Biuletyn PAP. Tam byly publikowane surowe komunikaty korespondentow PAPu i tlumaczenia newsow z innych agencji prasowych. To, co trafialo do prasy zrzeszonej w Prasa-Ksiazka -Ruch to byl ideologiczny zart.

    Mój komentarz
    Czytałem biuletyny PAP polecane przez wtajemniczonych jako niesamowita sensacja, źródło prawdziwej informacji. Lecz bez przesady, polskojęzyczne dzienniki BBC były dostępne stale i były porządnie prowadzone. Szczególnie pamiętam analizy polityczne nadawane co tydzień przez zespół kompetentnych dziennikarzy.

    Dyskusja się rozłazi. Pisałem o konkretnym medium – o profilu propagandowym witryny „Obserwator Polityczny”, a Ty piszesz o tym, że media zachodnie stały się niewiarygodne. Niewiarygodność mediów, to temat rozciągliwy, jak guma od majtek.

    Dostawianie OP do Gazety Wyborczej (bo pisałem o OP jako źródle rzekomo niezależnym) jest jak stawianie nocnika przy wc. Jeden i drugi może śmierdzieć. Różnica jest taka, ze nocnik stale śmierdzi, a water closet tylko wtedy, gdy się płuczka zatnie. Przepraszam za fekalne porównanie.
    Pzdr, TJ

  411. PA2155
    25 grudnia o godz. 20:56

    KONWERGENCJA w praktyce?
    Imperium Dobra i Zła tak długo trwały w klinczu, że zaczęły sięgać po metody drugiej strony, by odnieść zwycięstwo.
    I upodobniły się , a nawet w wielu fragmentach zamieniły miejscami…….

    Umiejętność czytania między wierszami, odejdzie wraz z naszym pokoleniem.
    I co wówczas?
    Kto małolatom o obnizonym krytycyzmie i zmniejszonym przez reklamy progu podatności na propagandę wytłumaczy, o co tu chodzi?
    ===========

    Jak nie wiadomo o co chodzi, to na pewno o to……

    O, przyjacielu nieuczony,
    Mój bliźni z tej czy innej ziemi!
    Wiedz, że na trwogę biją w dzwony
    Króle z panami brzuchatemi;
    Wiedz, że to bujda, granda zwykła,
    Gdy ci wołają: „Broń na ramię!”,
    Że im gdzieś nafta z ziemi sikła
    I obrodziła dolarami;
    Że coś im w bankach nie sztymuje,
    Że gdzieś zwęszyli kasy pełne
    Lub upatrzyły tłuste szuje
    Cło jakieś grubsze na bawełnę.

  412. P.S. do 21:08

    Zapomnialem o „Forum” , a to
    wazne

  413. Intelektualista pisze; /21.11/ „Dostawianie OP do Gazety Wyborczej (bo pisałem o OP jako źródle rzekomo niezależnym) jest jak stawianie nocnika przy wc. Jeden i drugi może śmierdzieć. Różnica jest taka, ze nocnik stale śmierdzi, a water closet tylko wtedy, gdy się płuczka zatnie. Przepraszam za fekalne porównanie.”
    A w środku Tejot.

  414. Obecnie na linii mamy Australię, Polskę, Niemcy.
    Za chwilę może dołączyć Kanada, Francja.
    Czasem bywa i Szwecja…..

    Założę się, że KAŻDE z tych krajowych mediów uwypukla coś innego.
    A na pewno nie problem ukraiński jako pierwszoplanowy.
    Z moich obserwacji wynika, że histeria nie jest dobrym momentem do podejmowania wiążących decyzji.
    A nasze sporo robią, by ten stan osiągnął apogeum.
    Po co?

  415. wiesiek59
    25 grudnia o godz. 21:14
    Po tym napisał; „Pocałujcie mnie w dupę”

  416. tejot:
    Mam wrazenie, ze spluczka zespsula sie permanentnie w tym wc. 🙂

  417. @Ewa – Joanna , 21:09

    A Twoim zdaniem Putinek zasluzyl
    na cos lepszego ?
    W takim razie caly cywilizowany swiat sie myli .
    W przeciwienstwie do naszej domoroslej geniuszki Ewy-Joanny .

    Pozdrowionka swiateczne.

  418. jasny gwint
    25 grudnia o godz. 21:23

    To już był inny wiersz, a więc i inna historia……

  419. Cynamon
    bardzo mały jest ten twój świat…

  420. jasny gwint
    25 grudnia o godz. 21:20 677951
    Intelektualista pisze; /21.11/ “Dostawianie OP do Gazety Wyborczej (bo pisałem o OP jako źródle rzekomo niezależnym) jest jak stawianie nocnika przy wc. Jeden i drugi może śmierdzieć. Różnica jest taka, ze nocnik stale śmierdzi, a water closet tylko wtedy, gdy się płuczka zatnie. Przepraszam za fekalne porównanie.”
    A w środku Tejot.

    Mój komentarz
    Jasny Gwincie, wywołałeś problem polecając utyskiwania z „Obserwatora Politycznego” jako „znalezione w sieci”. Teraz odwracasz kota ogonem sugerując, że to nie Ty siedziałeś w OP i zdecydowałeś się na polecenie na blogu EP jednego z jego wytworów jako pożytecznego tekstu na temat Ukrainy.
    Pzdr, TJ

  421. cynamon29
    25 grudnia o godz. 21:31

    o ma oznaczać zbitka słowna „cały cywilizowany świat”?
    Indie, czy Chiny, są niecywilizowane?

    Gdybys napisał świat euroatlantycki, wasale hegemona, to by się zgadzało……
    Tylko taka postawa dziwnie mi się kojarzy z inną:
    „naczalstwo znajet łutsze”…….albo
    „jawoll zu befehl”……

  422. @Kzp , 21:09

    Rok temu polskie spoleczenstwo
    mialo inne oczekiwania .
    Bazujac na najnowszych wydarzeniach , teraz oczekiwania ma inne.
    To sie nazywa sztuka dziennikarska:

    spelniac oczekiwania spoleczne .

    Jesli tego nie rozumiesz , nie rozumiesz dziennikarstwa w ogole .

    Sherlock Holmes nie byl dziennikarzem .

    Pozdrowionka.

  423. Cynamonie, jesteśmy wychowani na teczkach z podobnym zestawem prasowym – „Przekrój”, „Polityka”, „Polska”, „Ty i ja”, „Kultura”, Forum”, itd. Co mi najbardziej imponowało, to oprawa graficzna „Polski”, „Ty i ja”, „Świat” (zdjęcia), „Przekrój”. Tak kształtowały się moje kanony estetyczne.
    W porównaniu z pozostałymi demoludami, to polska prasa była superliberalna.

    Pamiętam, gdy spotkałem po raz pierwszy gości z Sojuza – wycieczka młodzieżowa. Przez pierwszą godzinę rozmowy, to była taka oficjałka, że strach gadać było. Każda wycieczka w stronę spraw ideolo lub międzynarodowych, to była litania wyuczonych zwrotów. Taka, że trudno było zachować powagę. To, co w takim „Forum” było na pęczki, u nich było nie do pomyślenia, absolutne tabu. Ale stopniowo się dogadywaliśmy po linii i po bazie. Wymagało to sporo czasu.
    Pzdr, TJ

  424. Można komiksowo- „Kapitan Ameryka kontra Czerwony Pająk”…….
    Z tym, że okaże się iż pajęczyna Kapitana Ameryki jest znacznie gestsza i sięga wszystkich prawie zakątków, w tym i agencji informatycznych, przesyłania danych, szpiegowania sojuszników.

    A może filmowo?
    „Rambo” zbawiał świat……..
    Zbawił?

    Trzymając się Klasyków, „po owocach ich poznacie”……
    A kto SWOIM zapewni bezpieczniejsze i dostatniejsze życie, ten wygra ten propagandowy pojedynek.

  425. tejot:
    Masz chyba na mysli jakichs siermieznych Sowietow lub Rumunow.
    Niestety, ta „wiedza” o swiecie z dawnych PRLowskich mediow to byla takze taka polukrowana wizja swiata rodem z folderow turystycznych. Zwlaszcza salonowy „Przekroj”.
    Fakt, ze komercjalna kultura IIIRP zastapila prawdziwa kulture kultura popularna. Moze dlatego w TV Kultura pokazuja tylko programy i filmy zrobione w komunizmie, bo demokratyczna Polska przeszla na chale i komercje?
    Z mojej perspektywy pamietam, ze tzw. Zachodu musialem nauczyc sie od podstaw.

  426. @gwintowany , ,21:20
    Obiecalem ze po nowym roku cie
    bede tepil , pod warunkiem ze ty dasz sobie siana na swieta .
    Se siana nie dales plujesz i wyzywasz , wiec ja czuje sie zwolniony z mojej obietnicy .

    Pytanie brzmi moskalu :

    czy ty nawet w swieta musisz s.ac
    pod wiatr ?
    Nie wystarczyloby z wiatrem ?

    Pozdrowionka .

  427. @wiesiek
    „“Rambo” zbawiał świat……..
    Zbawił?”

    Ale nie sam, szmaciane łby mu pomagały, a Hollywood tym filmem opiewało sojusz USA i szmacianych łbów. Teraz coś Hollywood przestało lubić szmaciane łby.

  428. PA2155
    25 grudnia o godz. 22:04 677963
    tejot:
    Masz chyba na mysli jakichs siermieznych Sowietow lub Rumunow.
    Niestety, ta “wiedza” o swiecie z dawnych PRLowskich mediow to byla takze taka polukrowana wizja swiata rodem z folderow turystycznych. Zwlaszcza salonowy “Przekroj”.

    Mój komentarz
    Obraz Zachodu w PRLowskich mediach, to był mix „Dookoła Świata”, powieści podróżniczych, korespondencji Wojnów i Broniarka. Trudno było o wiarygodny obraz.
    Co do polityki. Jeśli ktoś uzupełniał publicystykę miejscową przedrukami z „Forum”, czytaniem między wierszami w „Polityce”, słuchaniem BBC, to ta wiedza była coś warta na tle całkowitej posuchy w reszcie demoludów.

    Życie codzienne, egzystencja obywateli, siła nabywcza, edukacja, funkcjonowanie i organizacja państwa z perspektywy obywatela, stosunki obywatel-władza na Zachodzie, te sprawy były nie do wypatrzenia w polskich mediach.
    Pzdr, TJ

  429. Najnowsze z TV N24 :

    roczny zsk swiata z zyskow z wydobytego zlota 13 200 000 000$
    z gospodarki lesnej czyli scietych
    drzew 269 900 000 000 $.
    To w nawiazaniu do niedawnej
    dyskusji o Lasach Panstwoowych .

    Pozdrowionka.

  430. cynamon29
    Obiecalem ze po nowym roku cie
    bede tepil

    To znaczy będziesz zasypywał ten blog aroganckimi i chamowatymi komentarzami, czyli zaśmiecał rozmowę innych, tylko dlatego, że rościsz sobie prawo do oceniania.

  431. tejot:
    „Obraz Zachodu w PRLowskich mediach, to był mix “Dookoła Świata”, powieści podróżniczych, korespondencji Wojnów i Broniarka. Trudno było o wiarygodny obraz.
    Co do polityki. Jeśli ktoś uzupełniał publicystykę miejscową przedrukami z “Forum”, czytaniem między wierszami w “Polityce”, słuchaniem BBC, to ta wiedza była coś warta na tle całkowitej posuchy w reszcie demoludów.

    Życie codzienne, egzystencja obywateli, siła nabywcza, edukacja, funkcjonowanie i organizacja państwa z perspektywy obywatela, stosunki obywatel-władza na Zachodzie, te sprawy były nie do wypatrzenia w polskich mediach.”
    Z czym sie zgadzam w 100%. 🙂

  432. Sekretarz stanu Henry Kissinger namawiał prezydenta Geralda Forda do ataku na Kubę, żeby „zniszczyć tego gnojka” Fidela Castro. Tak wynika z ujawnionych niedawno dokumentów, do których dotarł prof. William LeoGrande i Peter Kornbluh. Atak spotkałby się z reakcją ZSRR. Ważną rolę miała odegrać też Polska. – Jeśli Związek Radziecki zareagowałby uderzeniem na Berlin rozpoczynając konwencjonalną wojnę między NATO i Układem Warszawskim, Polska byłaby oczywiście zaangażowana ze względu sojusz z ZSRR – mówi profesor LeoGrande w rozmowie z Onetem. Publikacja dokumentów nie przeszkodziła jednak Stanom Zjednoczonym wznowić relacji dyplomatycznych z Kubą po 55 latach przerwy.
    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/atak-usa-na-kube-byl-bliski-wazna-role-miala-odegrac-polska/f2ffh
    ==============

    Wtedy MOGLIBYŚMY byc zaangażowani w konflikt.
    Obecnie JESTEŚMY- w kilka…….

  433. Kapłani Putina jednak nigdy nie wytłumaczyli satysfakcjonując, dlaczego media finansowane przez FR mają być bardziej miarodajne dla Polaków niż TVN, Polsat, GW i Rzepa, a nawet rząd polski.
    Uważam, że trzeba być zdeklarowanym pedrylem, aby normalne stosunki tak bardzo postawić na głowie, by wszędzie można było wchodzić tylko od piwniczki.
    Zwracam także uwagę ojcom pedrylom, że siostry propagandowe kościoła wschodniego nie powinny reprezentować mniej niż 1 promila komentarzy na blogu.
    Głównym komentatorem w dziedzinie ekonomi i finansów światowych oraz psychologii ogólnej człowieka niekoniecznie musi być Wiesiek.
    Wreszcie chciałbym zapytać się o finanse ojców pedryli o finanse, a konkretniej o rozdział wiary od faktów, a faktów od polityki państwa rosyjskiego. W Polsce krytykuje się finansowanie Świątyni Opatrzności Bożej (16 mln dotacji), a coś robi się w sprawie finansowego wsparcia FR dla kultu wiary wschodniej na terenie zateizowanej Polski, która już dawno temu opuściła patriarchat Moskiewski i jeszcze tam nie wróciła (prawdopodobnie 160 mln USD dotacji miesięcznie)?

  434. @Wiesiek59

    Zamiast Kapitana Ameryka proponuję film poglądowy z Kapitanem Europa (UE):
    http://ninateka.pl/film/kapitan-europa-naw-z-odc-1

  435. @Ewa – Joanna , 22:33

    Acha , oderwana od zycia panienko
    z australijskiego okienka , odpowiednik „Jacka i Agatki” z
    bladym pojeciem o realiach Europy
    i Polski uwaza mnie za producenta
    chamskich wypowiedzi .
    No to ja ci przypomne kto w „bardzo kulturalny” sposob ( wedle
    twej miary oceny kultury osobiste )
    uzyl slow „gestapo solidarnosciowe”
    a w kazdym ze swoich komentarzy
    uzywa sluw na k… , h… , bydlo ,
    masowi mordercy ,kaci etc. , etc.
    Zo twoj ulubiony @gwintowany ,
    ktoremu nienawisc do ludz normalnych juz dawno rozum zzarla.
    Zajrzyj do archiwum bloga a szybciutko sie przekonasz od kiedy ten paranoik tu truje i ubliza innym.
    Slodka i…. Itd . , itd.

    Pozdrowionka.

  436. No to czym się różni twoja nienawiść od jego nienawiści?

  437. Tym ze ja niko nie nienawidze .
    Tepie natomiast chamstwo i glupote.
    No i dziecinna naiwnosc , jak
    w twoim przypadku .

    Pozdrowionka.

  438. Cynamon29

    „To sie nazywa sztuka dziennikarska:
    spelniac oczekiwania spoleczne.”

    Spełniają oczekiwania, które sami stworzyli. Rozbudzili wojenne oczekiwania i teraz je spełniają.

    Mnie pozostaje tylko pozazdrościć Ci w miarę profesjonalnych i odpowiedzialnych niemieckich mediów.

    Pzdro

  439. Cynamon,
    Tępisz chamstwo i głupotę chamstwem i głupotą?
    Ciekawe.

  440. Tejot

    „Życie codzienne, egzystencja obywateli, siła nabywcza, edukacja, funkcjonowanie i organizacja państwa z perspektywy obywatela, stosunki obywatel-władza na Zachodzie, te sprawy były nie do wypatrzenia w polskich mediach.”

    Ale były do wypatrzenia w kinach. W każdym razie od lat 70.

    Był bardzo dobry repertuar – rowniez kina społecznego czy politycznego.

    Pzdro

  441. cynamon29 677973
    Nie jestes sam . Gdybys tak jeszcze zamienil te pozdrowionka na cos innnego , to kto wie.
    „No to czym się różni twoja nienawiść od jego nienawiści?” Musialbym .. . ale juz za pozno bo jestem pod wplywem.
    Znamienne , ze bedzie z dwa lata temu taki jeden ustawil tego szatniarza z bylej KW (albo bylego szatniarza z KW) pod lasem , zostal zbanowany w 5 godzin.
    Aaa… bylbym zapomnial ,jaki bylby damski odpowiednik „starego pierdoly”? Podejrzewam , ze to lezy w twoich mozliwosciach .

  442. @Ewa – Joanna , 23:26

    Rozmowa z toba to naprawde wielka
    przyjemnosc .
    Ostatnio taki tok rozumowania jak twoj , przedstawiala mi wielka ,
    monumentalna postac na Wyspie
    Wielkanocnej .
    Z tym ze tamta miala zalety ,
    w przeciwienstwie do …

    Pozdrowionka.
    P.S. Przy tych calych swietach , to ja
    ci zdrowia zycze , bo …

  443. Wiesiek59

    Czytałem ten materiał o planowanej inwazji Kuby w 1976.

    Nie wiem czy zwróciłeś uwage, że w ramach rewanżu za Kubę przewidywano sowiecki atak na Berlin. Znaczy na Zachodni Berlin.
    I tego miał dotyczyć udział naszej Umęczonej w całej operacji.

    Pzdro

  444. Kartka z podróży
    25 grudnia o godz. 23:28 677978
    Tejot
    “Życie codzienne, egzystencja obywateli, siła nabywcza, edukacja, funkcjonowanie i organizacja państwa z perspektywy obywatela, stosunki obywatel-władza na Zachodzie, te sprawy były nie do wypatrzenia w polskich mediach.”
    Ale były do wypatrzenia w kinach. W każdym razie od lat 70.

    Mój komentarz
    Repertuar kinowy obok prasy był w Polsce również superliberalny na tle demoludów.
    Ale kino, to sztuka. Wyrabiać sobie obraz życia codziennego na podstawie kina, to jak wyrabiać sobie obraz USA na podstawie westernów lub filmów policyjnych.
    W kinie najważniejszy jest wątek, dramaturgia, prowadzenie reżyserskie akcji, itd. Kino daje pewną syntezę, lecz nie całości, a problemu, który podejmuje reżyser. Poza tym kino interesuje się sytuacjami szczególnymi, zbiegami okoliczności, punktami węzłowymi, kino wędruje po wątkach, wyprzedza , cofa się do retrospekcji, czas w kinie jest wirtualny, itd.
    Rzeczywistość w kinie jest fragmentaryczna, ponadczasowa, jest otoczką dla akcji, dla osadzenia postaci w akcji, kino nie śledzi, nie sprawozdaje rzeczywistości, tylko idzie w swoim rytmie za wyobraźnią scenarzysty i reżysera.
    Pzdr, TJ

  445. A propos kina .
    Od jutra w przynajmniej 200 kinach
    w USA startuje sporny ( przynajmniej dla poludniowych koreanczykow ) film „The Interwiev”.
    Planowany stert w Niemczech w
    lutym przyszlego roku , stoi jeszcze
    pod znakiem zapytania.

    Pozdrowionka.

  446. Tejot

    Oczywiście masz rację, kino kreuje rzeczywistość.

    Tym niemniej pozwala zrozumieć sposób myslenia danej społeczności. Przybliża realia jej życia – nie tylko w aspekcie pozytywnym. No i pozwala w sposob syntetyczny a zarazem atrakcyjny popularyzować jej idee.

    Niewątpliwie mi Ameryki, mit tej lepszej strony Ameryki, zaszczepiała na świecie równiez jej sztuka.

    Myslę, że w dużym stopniu równiez w Polsce, gdzie przecież literatura, kino czy szerzej pop kultura amerykańska była bardzo popularna.

    Oczywiście później, juz po przełomie ustrojowym, realia życia politycznego czy gospodarczego weryfikowały ten mit często doprowadzając do reakcji antyamerykańskich.

    Tym niemniej w dyskusjach często odwołujemy sie do mitu amerykańskiego w tym najlepszym rozumieniu. Bo jednak te kolorowe, piekne zdjęcia z pisma „Ameryka”, zdania z hemingwayowskiej prozy, fragmenty songów muzycznych czy fantastyczne kadry filmowe wciąż w nas tkwią – od dzieciństwa. Czujemy wciąż te wzruszenia i nadzieje.

    Choć sama Ameryka swój mit depcze na naszych oczach to jednak żal nam sie z nim rozstać.

    Pzdro

  447. Korekta do 0:09

    Oczywiscie ze „polnocnych koreanczykow sporny”

    Ach , te swieta !

  448. E-J,

    Tak.

    Ancymon tak juz ma ze glupote glupota gna. Zgodnie z powiedzeniem profesora Baumana

  449. Kartka z podróży
    26 grudnia o godz. 0:13 677984

    Mój komentarz
    Mit Ameryki czystej, szlachetnej, przedsiębiorczej wg niezłomnych zasad, itd. w mojej wyobraźni upadł zaraz po jego powstaniu. I to pod wpływem nie moich własnych autonomicznych przemyśleń, tylko dzięki perswazjom, sugestiom wrogich komunistycznych mediów oraz nielicznych znanych mi świadków, którzy zasmakowali USA.

    Po upadku mitu jednakże nastąpiła powolna rewitalizacja, czyli powrót do tego konia, jaki jest, jakim go każdy widzi.

    Przedwczoraj miałem okazję połączyć się internetowo z ludźmi (imigrantami) w Nowym Jorku, pooglądać wnętrza i widok z okna, posłuchać bieżących wrażeń. Mitu nie było, rzeczywistość skrzeczała, lecz nie aż tak by dostać wysypki z wrażenia, z zawodu.
    Im Polska jest bardziej otwarta, tym bogatsza jest rzeczywistość z niej widziana, ze wszystkimi blaskami i cieniami.
    Pzdr, TJ

  450. He! he! Cynamon,
    pewnie takie zalety, że nie sprzeciwia się twoim wygadywanym głupotom.

  451. @ Ortequs ,
    jakze mi milo !
    A jakbys tak raz nie wpychal swojego nosa w nie swoje sprawy , stanowiloby to dla ciebie duza
    roznice ?
    Jesli nie , to daj se na wstrzymanie.
    Bede wdzieczny .

    Pozdrowionka.

  452. Dam na wstrzymanie, dam, Cynamonku. Ale jeszcze nie teraz

    Ta dyskusja o media bedacych jedna wielka tuba propandowa albo Putina albo … Sorosa. To plucie do butow, to sikanie do coca coli..

    Jedyna wartoscia jaka z niej wynioslem jest realizacja jak wielki wplyw na Cynamonie, Tejocie i kilku innych, wywarly smrodliwe antyrosyjskie wydzieliny takiego jednego. Ze oni tego sami nie widza to az dziw.

  453. A fekaliowy tylko swoje brudne lapska zaciera z uciechy. Tak wielki wplyw wywarty na blogowych rusofobow. Takie milczace poparcie JE Gospodarza blogu. To to mniod!

    Ze jest to szambowy mniod? A kto tam takie rzeczy potrafi zauwazyc. Ciemny lud wszystko kupi. Zgodnie z zasada Kurskiego.

    Nie mylic z lukiem kurskim

  454. Słuchajta pedryle. Wasza dla GRU wartość wynosi „0”. Powtarzam wynosi „0”. Próba odpowiadania na bzdury, jakimi zalewacie blog p. D. Passenta ma pragmatycznie wartość straty czasu, czyli = „0”. Pedryl = „0”. Odbiór. Czuj bór. Czuj wygódka w borze.

  455. Ewa Joanna 23.26
    Masz racje.
    Chamstwo, fekalia i głupote można tez zmyć.
    Najlepiej kwasem solnym.

  456. Methinks tera

    Methinks ze ta niby „jednosc cywilizacyjna” w sprawie gonienia kroliczka – to jest nagonki na Putina – to jeden wielki erzac. Wylacznie propagandowy.

    Wiekszosc ludnosci swiata, BRICS chociazby, dostrzega nieustajacy marsz PNAC. To wpychanie Rosji do naroznika, trwajace juz dwie dekady, jest jedna wielka hucpa.

    Projekt dla Nowego Stulecia Ameryki. Co za idiotyzm. Taki idiotyzm mozna wymyslic tylko i wylacznie w ramach planow do nastepnej wojny swiatowej.

    Rosji sie nie da zetrzec z powierzni Ziemi. Za wielka jest. Historia swiadkiem, ze tego sie nie da zrobic. Tylu probowalo i tylu w pysk dostalo.

    Putin wie na wylot, jako kabiebista, ze jest wganiany do naroznika. Ekonomicznego naroznika od lat. A od czasu Majdanu, do naroznika militarnego. Jemu probowano Sewastopol wyjac podstepnie.

    Ludzie! Dajcie seczego. Zanim jeszcze wam WWP zebow nie powybijal

  457. „Od jutra w przynajmniej 200 kinach
    w USA startuje sporny ( przynajmniej dla poludniowych koreanczykow ) film “The Interwiev”.”
    Mam nadzieje, ze to arcydzielo, bo tak duzo halasu o ten film.
    Moze to byc „Bruno” lub, co najwyzej „Borat”.
    Moze potem nakreca cos smiesznego o zamachu na Bibi.

  458. Duzo halasu onuc. Tak ja bym to rozumial.

    Bo film to zwykly gniot. Ale reklame mu zalatwiono nie z tej Ziemi. Czego to ludzie nie zrobia zeby zarobic i na gniocie

  459. A tu wiele halasu onuc. Balsam Lomzynski świąteczno-noworocznie

    — W jakim trybie, pani poseł?
    — Tryb się ujawni sam z siebie.
    — W jakim trybie, pani poseł?
    — W trybie bukietu życzeń świąteczno-noworocznych.
    — Ma pani na myśli wiąchę?
    — Jebał cię pies.
    — Takie rzeczy mówi pani codziennie, niezależnie od świąt.
    — Dla chrześcijanina Bóg rodzi się codziennie.

    http://www.youtube.com/watch?v=frsvWVEHowg

  460. PSL skutecznie zbudowało przekonanie, że tylko ludzie z zieloną legitymacją znają się na sprawach rolnictwa.

    – Poza tym Stronnictwo jest naprawdę demokratyczną partią. W tym sensie, że potrafi delegować władzę w teren. Niech teren rządzi się sam. To błogosławieństwo dla PSL, bo nawet gdy panuje zawierucha na górze, nawet gdy PSL traci w wyborach parlamentarnych, nie traci terenu, bo teren rządzi się sam. Nie jest podwieszony pod notowania samej góry.
    http://www.tygodnikprzeglad.pl/pl/w-ktora-strone-idzie/3/
    ==============

    Czapiński analizuje…..

  461. Ewa-Joanna
    25 grudnia o godz. 22:33 677968
    Jesteś tutaj jedyną, która zwróciła uwagę na chamskie wyczyny chuligańskiego oprycha blogowego. Jest ich tutaj kilku, tworzących sitwę Passenta, robiących mu statystykę i zamulających blog prymitywnym chamstwem, głupotą i nudziarstwem. Na argumenty odpowiadają szyderstwem, ironią i inwektywami. Pozdrawiam

  462. Ilość i jakość
    Ech gdybym ja miał was tylu – gdyśmy spod Oleandrów ruszali niosąc kulbaki na ramionach – wzdychał j. Piłsudski na zlocie weteranów.
    Tak i teraz jest z farbowanymi lisami.
    Gdzieś zawsze znajdzie się ciotka co do serca przytuli i da podziobać eci-peci w zamian za usługi.
    Nikt jakoś nie potrafił rozliczyć //nawet nie próbował// pieniążków co do PRL wpływały – w celu chyba jednak wiadomym.
    Pani Nuland się sypnęła – ale tylko trochę – bo o pozostałych transzach jakoś cicho.
    W polskiej prasie i mediach można zaobserwować WZMOŻENIA nastrojów typu
    anty -Putin czy rusofobii i kojarzyć z nawoływaniami do reakcji spoza granic krajowych.
    Ciekawe jest jednak to ,że przeglądy zachodnich- europejskich mediów są bardziej wyważone , nie tak rosyjsko-żercze.
    Nawet nasi sąsiedzi ot choćby z południa są stonowani – A MY ZAWSZE Z PRZODU NIOSĄC SZTANDAR KRUCJATY – TERAZ TEZ .
    Patrząc choćby na tą hecę z przyjmowaniem Ukrainy do Nato.
    Myśmy już Ją przyjęli – ciekawe od kiedy to tacyśmy ważni by o tym decydować
    A sytuacja skrzeczy
    – //sankcje muszą kosztować – Sikorski// ale czemu nas ?
    – //załamanie finansowe w Rosji// a nasza złotówka już bez majtek chodzi
    Przypominając kawały z brodą
    -//Polska stała na skraju przepaści i zrobiliśmy duży krok do przodu//
    Gomółka -chyba.
    ukłony

  463. Tejot

    Zorientowałem się, że mówimy o dwóch sprawach – blisko ale jednak nieco odrębnych. Czyli „amerykański sen” i „amerykańskie mity”.

    Z rana słabo mysle, więc wspomogę się Wiki i innym tekstem źródłowym:

    Za Wiki: „American dream – dosł. amerykańskie marzenie (sen) – narodowy etos Stanów Zjednoczonych wyrażający ideały demokracji, równości i wolności, na których budowano USA; amerykański sposób życia; amerykańskie społeczeństwo i kultura.

    Często używany również w znaczeniu „spełnienia swojego american dream”, czyli „dorobienia się”, doznania szczęścia poprzez ułożenia sobie życia, założenia rodziny, stworzenia ‚domu marzeń’, spełnienia w życiu osobistym według ogólnie przyjętych i propagowanych w bogatych społeczeństwach norm itp.

    W definicji American dream James Truslow Adams w 1931 roku:
    „życie powinno być lepsze i bogatsze i pełniejsze dla wszystkich, możliwość każdemu według zdolności czy osiągnięcia niezależnie od klasy społecznej i miejsca urodzin”

    Pomysł American dream jest zakorzeniony w Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych Ameryki, która głosi, że „wszyscy ludzie stworzeni są równymi” i że są „obdarzeni przez Stwórcę w pewne niezbywalne prawa” w tym ”życie, wolność i dążenie do szczęścia”

    Idea amerykańskiego snu była ukazywana i propagowana w licznych filmach, jak choćby w Gorączce złota (1925 r.), Obywatelu Kane (1941 r.) czy Forreście Gumpie (1994 r).”

    Natomiast przykładem mitu jest „mit drogi”. I tak za Bartoszem Filipem „SWOBODNI JEŹDŹCY, ZNIKAJĄCE PUNKTY. KINO AMERYKAŃSKIE I MOTORYZACJA”

    „… mit drogi, jeden z topicznych elementów amerykańskiej kultury, ustanowiony w zasadzie już u zarania historii Ameryki, ugruntowany w XX stuleciu przez rozwój motoryzacji oraz liczne odwołania w przestrzeni kultury, jest jednym z podstawowych elementów budujących tożsamość tego kraju. „Droga matka” – słynna Route 66, pierwsza transamerykańska autostrada, łącząca Chicago z Los Angeles – przez większość XX wieku pozostawała najważniejszym gościńcem tego kontynentu, który warunkował społeczny byt.

    Jak wspomniałem wcześniej, mit drogi umacniała także amerykańska kultura: powieści bitników (ze słynnym W drodze Jacka Kerouaca), wcześniej klasyczny western, a później w pewnym sensie jego emanacja – kino drogi, które wzbogaciło masową wyobraźnię o pokaźną liczbę ikonograficznych toposów: swobodnych jeźdźców, mknących swoimi motorami po autostradzie; Kowalskiego, umykającego swoim białym dodge challengerem przed policją; czy wreszcie Alvina Straighta, podróżującego do brata na kosiarce do trawy.”

    Pzdro

  464. Mity, pogoń za iluzją…..
    „Czyż nie dobija się koni”…….

    Taki sam mit mieli pierwsi chrześcijanie.
    Skończyło się to kasą dla papieży i zabijaniem w imię wiary.
    Zamiast mitów, prozaiczne liczenie by się przydało.

    Na przykład, wydano bilion $ na awanturę w Afganistanie.
    Co osiągnieto?
    Było to potrzebne?
    Fala destabilizacji powstała dzięki działaniom „demokratyzującym” świat.
    I się rozszerza, pochłaniając kolejne kraje.
    Teraz pakuje się w te rejony kolosalne ilości broni i pieniędzy.
    W jakim celu?
    By ta fala przybrała na sile?

    Jakie są kryteria i sposób dobierania metod działania, widać po stenogramie w którym omawiano działania wobec Kuby.
    Bardzo pouczające, czym się kierują i jakie zasady mają przywódcy świetlanej demokracji. Czyngiz Chan miał chyba znacznie surowsze…..

  465. Przeczytałem wywiad Jaceniuka dla Spiegla.

    Refleksję mam taką:

    Pytania ciekawe, trafiające sedno.

    Natomiast odpowiedzi rozczarowujace polityczną banalnością, powierzchownością. Niedojrzałe.
    Nawet nie ma co zacytować.
    Taki styl politycznego myslenia nic dobrego nie wróży.

    http://wiadomosci.onet.pl/prasa/arsenij-jaceniuk-putin-potrzebuje-wciaz-nowych-aneksji/306b9

    Pzdro

  466. Wiesiek59

    „Taki sam mit mieli pierwsi chrześcijanie.
    Skończyło się to kasą dla papieży i zabijaniem w imię wiary.”

    No własnie, to są sprzeczności. Dlatego dialektyka jest wciąż uzyteczna.

    Pzdro

  467. PNAC ściera Rosję. Orteq stanął wraz z większością świata za Putinem. BRICS trzyma się dobrze. Czy coś pominąłem z bogactwa argumentacji wiernego ortodoksa?
    Pzdr, TJ

  468. Kartka z podróży
    26 grudnia o godz. 10:31 678003
    Kartko, Twoje rozróżnienie na mit i sen amerykański doprecyzowuje wyobrażenia o Ameryce jakie funkcjonują w kulturze także europejskiej. U mnie mit od pucybuta do milionera był pierwszy i pochodził jeszcze, ho, ho od moich wychowawców, którzy sięgali pamięcią, przekazem pokoleniowym do czasów przed przedwojennych, którzy nosili w sobie wspomnienia o falach wyjazdów do ziemi obiecanej przekazane im przez rodziców i dziadków i powiem, że wśród tych antenatów były także oumy i byli oupy, którzy porzucali ziemię ojczystą dla lepszego chleba.
    Dla dziecka opowieści o tym, że w Ameryce pomarańcze się je codziennie i jeździ samochodami były bajeczne, inspirujące, były synonimem cudu, niemal raju na Ziemi.
    Pzdr, TJ

  469. Tejot

    Pradziadek płynął tam niejednokrotnie przez ocean. Nieźle mu było w Ameryce. Pracował, zarabiał, w wolnym czasie łowił ryby i polował.
    Wracał co kilka lat, robił dzieciaka i namawiał prababcię by do niego dołączyła.

    Ale ona nie chciała, bała się. Jej cały swiat to był rodzinny klan w wiosce.

    Więc pradziadek łamany przez rodzinne dylematy w końcu zostawił swe amerykańskie życie i wrócił.
    Przywiózl broń by tu, na polu kupionym za zarobione tam dolary strzelać do kuropatw.
    I zaczęły się kłopoty bo tu trzeba było mieć zgodę państwa na bron.

    Nie mógł się zaadaptować. Źle mu tu było. Zainfekowała go Ameryka wolnością – tu niedostępną.

    Zginął na Zamku Lubelskim. Przeprawił łódką przez rzeke rosyjskich uciekinierów z obozu jenieckiego a oni go później, gdy dostali się w rece Niemców wydali.

    Więc gdyby nie wrócił to by dłużej pożył.

    To takie wspomnienie amerykańskiego snu przekazane w opowieściach rodzinnych.

    Pzdro

  470. Smutno się ten rok kończy dla naszej kultury.
    W wigilię zmarł Krauze, wczoraj Stanisław Barańczak.

  471. Wróciłem do domu po Wigili i I dniu -spędzilismy go na Rugi .Fatalna pogoda ale nastrój przedni .
    Dzieki @KARTCE przeczytałem wywiad z Arszenikiem . Zapamiętam go szczególnie , z jego żądania wygłoszonego nie tak dawno w Brukseli ,które cytowałem na tym blogu.
    * Obowiaząkiem swiata jest zapewnić sukces Ukrainie * A to dlaczego >>>???to żebrak ,beszczelny żebrak ten premier Ukrainy, bez ochoty wykonania prac podstawowych (tak jak Polacy od 1989 ) tylko jęczenie o wciągniecie tego Prawosławnego trupa na Europejski prom , czy nawet do NATO .
    W Polsce roku wyborczym 2015 niestety nie bedzie chętnych by pragmatycznie patrzec na Państwo nad Dniestrem i Dnieprem .Polscy politycy PO PiS SLD + sonstige a nawet PSL oraz szczególnie polska propaganda patrzeć będą na Ukrainę poprzez Okulary marki JUESEJ . .

  472. tejot (11:35……. 678007)

    „PNAC ściera Rosję. Orteq stanął wraz z większością świata za Putinem. BRICS trzyma się dobrze. Czy coś pominąłem z bogactwa argumentacji wiernego ortodoksa?”

    Pominales. Zapomniales przyznac, ze twoje balamucenie o „wiekszosci” cywilizowanego swiata bedacego przeciwko Putnowi to czysta propaganda.

    Ten twoj antyputinowski „cywilizowany swiat” dzisiejszy to kartel NATO/UE. A to nie wiekszosc tylko mniejszosc jesli o populacje swiata chodzi. Rowniez w liczbie posiadanych broni atomowych to nie zadna wiekszosc.

    Wciskanie PNAC-owskiego kitu to zaklinanie rzeczywistosci. Nie inne niz obsrywanie blogu przez fekaliowego. Ktorego ty zreszta uzupelniasz znakomicie. Nigdy ani slowa nie uroniwszy na temat tej zakaly blogowej.

    A ortodoksem sobie geby nie wycieraj. Nie znasz slowa, po prostu. Wiec nie imputuj tego samego co gnida imputuje.

    Wciaz sie wstrzymuje przed utozsamieniem ciebie z zakala blogowa

  473. W reżimowej tv jako pierwszy okolicznościową laudację ku pamięci Stanisława Barańczaka wygłosił za pomocą telefonu komorkowego Marszałek Senatu Andrzej Borusewicz.

    Z wypowiedzi przerywanej stękaniem i pogłosami wynikało iż Stanisław Barańczak był piewcą pokolenia 68 czy też piewcą Marszałka Borusewicza.

    Po laudacji tv wyemitowała jako swoiste memento mori moją ulubioną reklamę polis pośmiertnych – „Dzieci na dworzu, tata umar ale piniędzy starczyło. Wypłacili z uszanowaniem”

    Pozdrawiam

  474. Orteq
    26 grudnia o godz. 13:09 678012
    tejot (11:35……. 678007)
    “PNAC ściera Rosję. Orteq stanął wraz z większością świata za Putinem. BRICS trzyma się dobrze. Czy coś pominąłem z bogactwa argumentacji wiernego ortodoksa?”
    Pominales. Zapomniales przyznac, ze twoje balamucenie o “wiekszosci” cywilizowanego swiata bedacego przeciwko Putnowi to czysta propaganda.
    Ten twoj antyputinowski “cywilizowany swiat” dzisiejszy to kartel NATO/UE. A to nie wiekszosc tylko mniejszosc jesli o populacje swiata chodzi. Rowniez w liczbie posiadanych broni atomowych to nie zadna wiekszosc.

    Mój komentarz
    Orteq, wszystko Ci się zlewa w jedno, także jakiś „antyputinowski “cywilizowany świat”, o którym ja rzekomo bałamucę. Nic takiego spod mojej klawiatury nie wyszło. Popełniasz nadużycie przypisując mi ogrom antyputinowskiej akcji, łącznie z „kartelem NATO/UE”, która to fraza jest ulubioną Jasnego Gwinta.

    Putin jako dowódca oblężonej twierdzy, to stały motyw propagandy poradzieckiej. Ja tego nie wymyśliłem. Wróg u bram miasta – to jest całkiem naturalny, od wieków znany sposób na mobilizację społeczeństwa.
    Orteg, ortodoks ma więcej znaczeń niż konotacja etniczna.
    Pzdr, TJ

  475. Baranczak. Takie przypomnienie

    Timothy Garton Ash ukul inny termin z literka ‚f’: refolution. Bylo to ponad 20 lat temu.

    Stanislaw Baranczak

    wyjasnil to po angielsku, a na polski przetlumaczyl Mirek Bilewicz, tak:

    „Trudno ten kalambur przetlumaczyc jednym slowem; jest to po angielsku zlepek „revolution” oraz „follow”.. wlasnie dokladnie w srodku tego wszechobejmujacego zniszczenia ow cud Wschodnio – Europejskiej postepujacej rewolucji (ze zapozycze znowu od Gartona Asha doskonale okreslenie „refolution” zapuscil korzenie i zrodzil owoce, ktore ogladamy dzisiaj.”

    Inne, czysto angielskojezyczne juz domysly, siedem lat pozniej, troche innym torem poszly:

    http://iranian.com/main/blog/alborz/refolution-and-fear-powerless.html

    „The social, political and economic transformations in Eastern Europe, the former Soviet Union and China point to the end of violent revolutions and the emergence of a new approach to transformation that involves reform and revolution. Timothy Garton Ash, Professor of European Studies at Oxford University, coined the term refolution to describe the hybrid form of change that had taken place. These transformations were non-violent and pointed to a belief that violence generates enemies and it causes great pain and suffering.”

    Mamy zatem dwa zrodla owego ‚f’ w Ashowej ‚refolution’. Wedlug Bilewicza/Baranczaka, wziete ono zostalo z angielskiego slowa ‚follow’. Podczas gdy Alborz uwaza, ze zapozyczono je ze srodka slowa ‚transformation’. Tak czy owak, zostal stworzony kalambur, ktory posluzyl do okreslenia pokojowej rewolucji ‚postepujacej’. Inaczej, transformacyjnej. Takiej, ktora nie generowala wrogow i nie powodowala ogromnego bolu i cierpien. Czyli, dokladnie to co zaplanowal Polski Papiez i na co przystal prezydent prezydent Reagan w tzw. Holly Alliance z 7 czerwca 1982 roku.

  476. tejot (13:38)

    „Putin jako dowódca oblężonej twierdzy, to stały motyw propagandy poradzieckiej. Ja tego nie wymyśliłem. Wróg u bram miasta – to jest całkiem naturalny, od wieków znany sposób na mobilizację społeczeństwa. Orteg, ortodoks ma więcej znaczeń niż konotacja etniczna.”

    Akurat nie o etnicznej konotacji pomyslalem..

    Moze nie ty wymysliles wrogow u bram miasta. Ale ze to ty uporczywie pomijasz fakt agresywnosci PNAC-u, od ponad 20 lat praktykowanej przez neokonow, to jest fakt obiektywny. Tu o PNAC-u

    http://www.prisonplanet.com/analysis_louise_010603_pnac.html

    Para PNAC-owska, neokonowie Robert Kagan, z zona Vickey Nuland, do dzisiaj wcielaja w zycie bzdure pn. Projekt dla Nowego Stulecia Amerykanskiego. A w „projekcie” tym nie ma miejsca w swiecie na Rosje Putina. Propaganda poradziecka to jest? Pewnie jest. Tyle tylko, ze propaganda ta wynika bezposrednio z amerykanskiej agresji. Zmierzajacej do osiagniecia nirwany nazwanej „Stuleciem Ameryki”.

    Jednego mozesz byc pewien. Jakby Putin probowal, jak Jelcyn, udawac ze PNAC to tylko deszczyk niewinnie pokropujacy, na Majdanie i wszedzie indziej, to i jego by szybko wykuskano z Kremla. Nawet nie czekajac na dzien sylwestrowy

  477. Tejocie.
    Jak Ty jednak nic nie rozumiesz….
    Przecie to większościowa koalicja Armenii, Kazachstanu, Afganistanu i Syrii, przy pełnym wsparciu majora Ortegu i jemu podobnych, uznała anschluss Krymu.
    Niestety, do niecywilizowanej mniejszości, należy też zaliczyć, wydawałoby się takich sprawdzonych sojuszników Rosji, jak Białoruś, Kubę, Wenezuelę i Azerbejdżan.
    Jeżeli zaś przyjąć, że ePass, jest transmisyjnym pasem, prymitywnej, pro Puciej progandy i zochydzania zachodu, ze szczególnym uwzględnieniem USA, z potwornościami kapitalizmu jako systemu na dokładkę, to taka blogowa zakała, jest nie lada cierniem wśród bujających w obłokach idealistów, co to wymyślil sobie, że feudalna, zamordystyczna Pucia Rosja jest spadkobierczynią ichnich lewackich fantasmagorii.
    Cholera wie jak godzą niezbywalne prawa samostanowienia narodów z putinowską agresją na Ukrainę, i jeszcze to kraszą zwyczajną nienawiścią i pogardą dla tamtego społeczeństwa?
    Gromada nieuczciwości intelektualnej, nie jest dyktowana jedynie z pozycji ignoranta.
    To bardziej reakcja, człowieka pozostawionego na środku oceanu, który chwilę wcześniej, cierpiał niedolę na bezludnej wyspie.
    Punktowanie tych co i raz to bardziej fantastycznych szpagatów, wzmaga tylko agresję, które są rozpaczliwą próbą obrony walących się iluzji.
    Ucieczki w zwykłe łgarstwa, nieudolne poszukiwanie jakiej kolwiek symetrii, desperackie pomniejszanie opinni które mają choćby cień obiektywizmu ocen, potęgują histerię.
    Tu nie ma już zadnego stałego gruntu. Rozpacz jedynie.
    A taka jedna z drugą zakała, jeszcze i te ruchome piaski wymywa.

  478. Orteq z godz. 14:13

    Jasno, syntetycznie to wyłozyłeś.

    Nic dodać, nic ująć.

    Podoba mi się określenie „amerykańska nirvana”. Uzupełnienie do nocno-porannej dyskusji o amerykańskim śnie i amerykańskich mitach. Po śnie i mitach czas nirvany.

    Pzdro

  479. Wodą z wiadra po piasku
    Dokapitalizowanie rosyjskich banków, dodrukowanym pieniądzem, przyniesie skutki odwrotne niż postuluje to wiesiek, na podstawie dziwłań FED czy zapowiadanych przez EBC.
    Identyczna operacja, da inne efekty bo sytuacja jest diametralnie różna.
    W przypadku BCR, zasilenie banków gotówką, spotęguje jedynie inflację, bo to nie złe kredyty są zmorą tamtego systemy finansowego, a brak płynności.
    Dentycznie jest na Ukrainie.
    Grającym larum nad złotówką, przypomnę, że tegoroczne straty PLN do dolara to ok 16%, wobec 60% rubla, a w czarny wtorek, było to ponad 200%. Nie jest, to też żadne maksimum, jakie złotynosięgnął do dolara. W pażdzierniku 2000 r. trzeba było zapłacić 1USD= 4,71 a w lipcu 2008, doło się kupić 1$ za 1,98 PLN.
    Wachnięcie jest horyzontale, zwłaszcz do €, i na pewno nie szkodzi naszej gospodarce. Eksporterzy, a mimo sankcji rosyjkich, kolejny rok z rzędu poprawią wynik o kilka procent, już zacierają ręce. I nie trzeba było topić kolejnych miliardów naszej rezerwy walutowej, jak ma to miejsce w Rosji ( ponad 17 mld USD w zeszłym tygodniu) aby stabilizować złotego.
    Ciekawy jestem z jakich środków Puci będzie zapewniał realizację swojego dekretu, o zakazie podnoszenia cen strategicznej wódki?

  480. halen
    26 grudnia o godz. 15:05

    Cóż, skoro skuteczność działań banków jest tak INDYWIDUALNA, to oznacza że każdy kraj ma swoją specyfikę.
    Podobnie jest z innym lekarstwem- demokracją- moim zdaniem.
    W jednym kraju jest lekarstwem w innym powoduje konwulsje, bądź nawet śmierć pacjenta. Kilka ostatnich przykładów aplikowania tego lekarstwa na siłę, obserwujemy.
    Tragiczne skutki dla ludności cywilnej i bytu państwowego…….

    Nasi bezkrytyczni apologeci – Halen i TJ- deifikują prawie USA.
    Niestety, to co dobre dla Amis, niekoniecznie jest dobre dla świata.
    Jak każde imperium, pasożytuje na wasalach i podbitych ekonomicznie prowincjach.
    Koszty przekraczają znacznie zyski.

    Sankcje dobiły swego czasu gospodarki Kuby, Korei, Libii, Polski, Iranu.
    Widzimisię aplikowane wbrew WTO, jest bronią polityczną używaną do uzyskania satysfakcjonujących wpływów, wymuszania niekorzystnych dla danego kraju decyzji.
    Ciekawe czy będą skuteczne, czy też spowodują efekty przeciwne do zamierzonych?
    Koszty ponoszą gospodarki uzależnione od eksportu.
    Niemcy juz straciły 15% zamówień…….
    W ich, czy nasze miejsce, wejda inni dostawcy.
    A i impuls technologicznego substytutowania utraconych dóbr z importu, może dać ciekawe efekty…..

  481. Waldemar

    Zastanawiałem się nad jałowością wywiadu Arszenika dla Spiegla.

    No bo po przeczytaniu jego wypowiedzi trudno się oprzeć wrażeniu, że on nie ma żadnego pomysłu na swój kraj. Zresztą ten wywiad nie jest pierwszym symptomem politycznego zagubienia się władz ukraińskich.

    W każdym razie gdy czytałem miałem wrażenie, że Jaceniuk uznaje zasadnicze pytania zadawane przez dziennikarza Spiegla za nieistotne.

    Teraz wapadło mi do głowy, że one faktycznie dla nie niego nie mają wiekszego znaczenia bo jego rolą najwyraźniej nie jest ratowanie tego upadłego kraju tylko dokładanie do ognia, który go trawi.

    Ciekawer kiedy to Ukraińcy zrozumieją?

    Pzdro

  482. NATO jednym z największych zagrożeń

    NATO wy­mie­nio­ne jest w roz­dzia­le trak­tu­ją­cym o naj­więk­szych za­gro­że­niach ze­wnętrz­nych.

    Tako rzecze Adolf Putin. I bardzo dobrze ! Powrót do zimnej wojny, czyli do normalnych stosunków z Rusowietem to najlepsze, co może nas spotkać.

  483. Co do Jaceniuka, podobnie patrzą na świat nasi koledzy.
    Rosja jest agresywna, toczy wojny!!!

    Ile lat w ciągu ostatnich 50, USA nie toczyło wojny?
    Rok, dwa?
    Testowanie uzbrojenia w ciągle nowych warunkach, dało imponujące co prawda efekty w dziedzinie technologii, ale jakoś szczęścia ludzkości nie przyniosło……
    A te paręnaście milionów trupów, Żółtków, Meksów, czy Turbaniarzy?
    Koszty uboczne……..cały CYWILIZOWANY swiat nie zwraca na takie drobiazgi żadnej uwagi, dzięki intensywnej pracy mediów i najmimordów wszelkiego autoramentu.

  484. Kartka z podróży
    26 grudnia o godz. 15:32

    Rząd ukraiński od momentu powstania jest ANTYUKRAIŃSKI.
    Robią dosłownie wszystko, by zaogniać sytuację.
    Jaki w tym mają interes, czy czyje polecenia wykonują?
    W trosce o WŁASNE zagraniczne konta, skłonni sa do poświęceń wielu ludzi……

  485. Ukraińskie koleje państwowe Ukrzaliznycia wstrzymują ruch pociągów na okupowany przez Rosję Krym – poinformował ten przewoźnik. Pociągi, które wcześniej dojeżdżały na półwysep, będą kończyły trasy na stacjach, które są pod kontrolą władz w Kijowie.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17183381,Ukrainska_kolej_wstrzymuje_ruch_pociagow_na_Krym.html#BoxWiadTxt
    ==============

    To zapewne kolejna gałązka oliwna?
    Czemu ma służyć takie działanie?
    Pokojowi?
    Akcja rodzi reakcję, czyżby Jaceniuk liczył na odcięcie gazu dla Europy?

  486. Aktualnošci sztuki filmowej.
    ……………………………..
    ……………………………
    Film polski „Ida” kandydatem do Oskara…
    =========================
    .
    Pamiętam, jakiś reżyser amerykański, w chwili szczerości/żałości/wściekłości( za kolejną przegraną…) powiedział, że jak chcesz pewniaka Oskara, to najlepiej zrób film o holokauscie.
    Albo co najmniej o antysemityźmie…
    Najlepiej w Polsce ( od siebie dodam…).
    Wygląda na to że miał rację.
    /////////////////

    Amerykański film i odrażający, bezczelny szantaż koreańsko-północny, co się zamachuje na jakże nam drogą, wolność słowa naszego powszedniego…
    =======================
    … przypominam sobie podobny wypadek w Melbourne, Australia. W którym byłem zainteresowany osobiście, na wyciągnięcie prawicy…
    Film miał być. Też zresztą marny, jak i ten dzisiejszy. Australijczycy pochodzenia starozakonnego byli srogo przeciw. Pikiety, utrudnianie, pokrzykiwania, wymachiwanie flagami obcego państwa ( zgadnij, Dudusiu, jakiego…? ), co bardziej zaangażowani paradowali z tąże flagą, udrapowaną jak toga…
    Mocny szum w prasie.
    Niedostatecznie zaskutkowało.
    Poszli do sądu na wstrzymanie.
    Przegrali.
    Apelacja. Tez przegrali.
    W dzień projekcji, już czekaliśmy na schodach, organizator wymiękł i odwołał.
    Okazało się, telefon ktoś wykonał, że na sali podłożona jest bąba.
    ………
    Pies z kulawą nogą nie zainteresował się, kto ten telefon wykonał. Chociaż w owych czasach wiadomo powszechnie było, ze jak bąba to tylko palestyńska musi…
    ………..
    …………
    …tak ze, ta swięta wolność słowa, to ona dość płynna jest…

  487. „Ciekawy jestem z jakich środków Puci będzie zapewniał realizację swojego dekretu, o zakazie podnoszenia cen strategicznej wódki?”

    Mój komentarz
    Halen, stabilizowanie cen wódki, to w sytuacji Putina chwyt o niezwykłej wymowie. Ja wiem? Jakieś odczucie niezwykłości mam na ten temat. Kupowanie społeczeństwa z podczepionym, niewypowiedzianym przekazem – rodacy, nic się nie dzieje, patrzcie, wódka tanieje.
    Pzdr, TJ

  488. Postanowiłem wczoraj wydać 20 zł na obejrzenie „The Interview”, dzieła canuckiej pary z Vancouver. Reklama filmu była na tyle skuteczna, że deseru tego odmówić nie mogłem.

    W kategorii „goofy comedy” dzieło spełnia oczekiwania, co widać po bardzo wysokich notowaniach na Imbd, ironicznie, on par z takimi tytułami jak Citzen Kane lub The Godfather.

    Fabuła durna i przewidywalna, natomiast gra pary Rogen-Franco jest znakomita. Film zdecydowanie nie jest dla sztywniaków ani też dla jednostek szczerze kochających mutanta K Jong-un. Ośmieszany jest zresztą nie tylko mutant. Jako kupa idiotów pokazana jest CIA oraz szmira telewizynego show-biz.

    Ostatecznie, jeżeli kogokolwiek film denerwuje – wdzięki gorącej Diany Bang w nieskazitelnym, koreańskim mundurze (lub bez), powinny ukoić ból.

  489. „Nasi bezkrytyczni apologeci – Halen i TJ- deifikują prawie USA.”

    Mój komentarz
    Wieśkowi miesza się deifikacja z kwantyfikacją.
    Pzdr, TJ

  490. Cieszę się, że żyje w stuleciu, które wyżej okrzyknięto stuleciem Ameryki. Nierwana ? Czemu nie ? Ameryka nie wyrządziła Polsce niczego złego, a więc nie mam powodów, żeby mieć jakiekolwiek pretensje do Ameryki. W przeciwieństwie do Rosji – kraju permanentnego zdziczenia i zacofania cywilizacyjnego.

    Ameryka nie wyrządziła Polsce i Polakom niczego złego, a to, że wciąż wymaga wiz wjazdowych to naprawdę drobiazg w porównaniu z 45 latami dewastacji, jakie wyrządziło w Polsce panowanie rusowieckie. Fakt, Amerykanie potrafią być dotkliwi wobec jakiś tam obdartusów na świecie, ale to naprawdę mnie nie wzrusza, tak samo, jak obdartusa nie wzruszał los Polski pod panowaniem Sowieta. Dziś też jakoś los „uciemiężonych” pod panowaniem amerykańskim/zachodnim/korporacyjnym/neoliberalnym/finansowym (niepotrzebne skreślić) zupełnie mnie nie obchodzi. Niech sobie radzą sami, jeśli amerykański but tak im ciązy na karku, podobnie jak my musieliśmy sobie radzić sami, żeby w końcu wyrwać się spod rusowieckiego panowania. Udało się, choć w wielu główkach syndrom sztokholmski zainstalował się na trwale. Trudno.

  491. Wiesiek
    Daruj sobie ustawkę o bezkrytycznych apologetach, bo nie znajdziesz tu symetri ze Swoim obsesyjnym krytykanctwem.
    Fraza o deifikacji USA, mojej czy tejota, nie znajduje żadnego obiektywnego potwierdzenia a tym samym jest nieuczciwa, załgana i wpisuje się w agresywną bezradność.
    Ja już milion razy, słyszałem od Ciebie usprawiedliwienie dla putinowskiej agresji na Ukrainie, działaniami Stanõw na świecie, dobieranymi przykładami od sasa do lasa.
    Ty jeszcze trochę, a uznasz, że zbrodnią był przystąpienie do koalicji przeciw państwom Osi.
    Nie przestanie mnie natomiast dziwić, że pełne potępienia Twoje głosy ja interwencje USA,
    nie są równie stanowcze do działań Puci. Dlaczego tu nie ma symetrii? A jakieś inne kopyto?
    Deifikacja Puci? Tu żaden krytycyzm, czy choćby powierzchowny obiektywizm nie obowiązują?
    Tam gdzie demokracja została ukorzeniona, działa w sposób najbardziej efektywny i efektowny dla żyjących w niej społeczeństw.
    W końcu to model białoruski, putinowski, czy skandynawski jest lepszy? Może to jednak helweci lepiej dają radę, albo ja wiem? Niemcy, Kanada, Anglia czy ….a fe! USA?
    A u nas, to też taki bardak jak na wschodzie? I ledwo wyleźliśmy z tamtego gnoju….
    Wiem, że zniewolenie Twojej duszy, chętnie godzi się na różne formy samodzierżawnych autarkii, tyle tylko, że nie są znane przykłady gdzie działałyby wg, Twoich iluminacji.
    Do łez mnie wzrusza Twoja troska o kondycję koncernów, korporacji i ich brudnych zysków.
    Biedny Gazprom z Rosnieftem… Będą nam musieli taniej sprzedawać, o ile wogle weźmiemy te ich łaskawe ,,dary”.
    Kto kogo uzależniał? Jakie to partnerstwo? Prymitywny dyktat z jednei i wielka łaska z drugiej.

  492. Duende

    Faktycznie Diana Bang apetyczna we fragmentach, które zobaczyłem.
    Pociagające są kobiety w mundurach albo i bez.

    Pzdro

  493. Russian President Vladimir Putin has signed a new military doctrine, naming NATO expansion among key external risks, the Kremlin said on Friday, days after Ukraine made fresh steps to join the Atlantic military alliance.

    Budująca wiadomość. Ciszy, że NATO w końcu pokazuje na tyle uzębienie i pazury, żeby Puckowi jeszcze bardziej wydłużyła się jego ruski ryjek.

  494. halen
    26 grudnia o godz. 16:33

    Nadgorliwość w robieniu „laski” jest szkodliwa.
    Czesi i Słowacy nieco bardziej się szanują.
    Nie dziwi cię to?
    W twardej walucie i krwią płacimy.
    Za co?
    Iluzje, słowa i obietnice?

  495. To powiadasz wieśku, że nie było czeskiego i słowackiego kontyngentu, ani w Iraku, ani w Afganistanie, ani w Kosowie? I że lepiej jest robić laskę jednocześnie jankesom i Puci na przemian?

  496. rekoczyn:
    Trzeba bylo napisac „moja chata z kraja” zamiast wypisywac te epistoly z watpliwej wartosci filozofia.

  497. PA2155

    Moja chata z kraja ? Bynajmniej ! Moja chata w centrum Europy. A twoja ?

    Ho ! Ho ! A Tobie Amerykanie wyrządzili jakąś krzywdę (poza tym, że są Amerykanami) ? Należysz do populacji dyszącej i zdychającej pod amerykańskim knutem ? Śmiem wątpić.

    Ach, na twoim serduszku leży ci los obdartusa z Timbuktu. Poczekaj, aż obdartus z Timbuktu zapłacze nad twoją niedolą. Albo podziel się swoją dolą z obdartusem, jeśli jesteś taaaaaaki wrażliwy i uważasz, że wszystko jest winą wstrętnych Amerykańcow.

  498. Arsenij Jaceniuk to znakomity precyzyjnie myślący polityk. Oczywiście daleki jestem od wznoszenia okrzyków sława komukolwiek, ale akurat Ukrainie i Ukraińcom dobrze życzę, bo jest to także w interesie Polski i Polaków. A dobre życzenia to życie w kraju uciskanym przez zachodni kapitalizm, oraz biurokrację UE, oraz chronionym przez gwarancje sojusznicze NATO. Dla mnie sytuacja Ukraińców wobec Polaków jest w jakieś drobnej ale jednak mierze analogiczna do sytuacji Żydów w Polsce w czasie II WŚ. Kto przyjmuje obcą propagandę i uprzedzenia własne za dobrą monetę życzy im po prostu śmierci jako narodowi i ludziom. W najlepszym przypadku dla Ukraińców zwycięstwo Rosji na tych terenach oznaczałoby kilka dekad chaosu z którego żaden kraj nie będzie w stanie się podnieść. W najgorszym przypadku zwycięstwo Rosji oznaczałoby tam ludobójstwo.
    Tak więc cały blog na ruskich sterydach i jego główne postacie za wyjątkiem kilku osób to wypisz wymaluj materiał na nową sztukę Słobodzianka. Uciec zresztą uwadze nie może, że już poprzednia sztuka nasza klasa Słobodzianka ma wiele w sobie z ruskiej mentalności, jeśli chodzi o jej postacie w niby polskiej rzeczywistości. Po części nic dziwnego, bo wykluczyć nie można że jest to sztuka częściowo o ludziach stanowiących fundament chłopskich elit społecznych PRL-u, polskich i rosyjskich Żydów i współczesnego Izraela.

  499. @wiesiek59 , 15:40

    Taki drobiazg .Wojna w wydaniu USA to czynnik napedzajacy ichna
    gospodarke .
    Wojna w wydaniu Rosji to czynnik
    rujnujacy ichna gospodarke .

    No wiec , kto tu madrzejszy z tym
    wojowaniem ?

    Pozdrowionka.

  500. halen
    26 grudnia o godz. 16:33 678031
    Propaganda wolnego świata rozpętała wściekłą kampanię nienawiści, obelg i kłamstwa wobec Putina. Mało, że jest byłym agentem KGB, że okrutny, niemoralny to jeszcze, że Hitler, Stalin lub Pinochet. Nikt jednakże nie odważy się twierdzić, że Putin jest mało inteligentny. Tu przewyższa o kilka długości wszystkich liderów zachodnich demokracji. Robisz tutaj za najbardziej jaśniejącą gwiazdę polityki i gospodarki. W tym także zmyślającą plagi na Rosję i na Putina. Przeczytaj zamieszczony tekst, a zobaczysz jak Putin zakłada na nich sidła i jak robi ich w konia.
    http://www.globalresearch.ca/grandmaster-putins-trap-russia-is-selling-oil-and-gas-in-exchange-for-physical-gold/5421567

  501. rekoczyn:
    W przeciwienstwie do Ciebie, mialem i mam kontakt z nimi, czyli moje doswiadczenia sa z autopsji, nie zas z mediow.
    Zachowaj te zlote mysli dla siebie.

  502. Rozbrajają mnie toczące się od wielu lat zabiegi o zainstalowanie na terenie Umeczonej amerykańskiej tzw „tarczy antyrakietowej”.

    Rozbrajają mnie dlatego, że owa tarcza której zalety wychwalają politycy i propagandziści, kolejna mutacja reaganowskich „wojen gwiezdnych”, realnie nie istnieje i nic nie wskazuje na to, że w jakiejś sensownej perspektywie czsowej uda się ją zmontować.
    Jak na razie wiekszość prób elementów tarczy skończyła się kosztownym blamażem.

    Co ciekawe Rosjanie potraktowali tę nieistniejącą tarczę (przecież dobrze o tym wiedzą) jako dobry pretekst do wykorzystania swoich starych, wypróbowanych pomysłów.
    Dziś czytałem, że mają zamiar wskrzesić na powrót do życia stojące od lat na bocznicach pociągi atomowe. Pociagi te były za czasów ZSRR mobilnymi wyrzutniami rakiet – oczywiście po zdjęciu dachów wagonów pod którymi ukrywano rakiety. Sowieckie pociągi atomowe były nie do odróżnienia od innych pociagów. Tyle tylko, że ciągnęły je trzy lokomotywy.

    Ale wkrótce lokomotywa będzie jedna bo zminimalizowano wagę dość precyzyjnych rakiet o zasięgu 11 tysięcy kilometrów.

    Szukanie pociągów z rakietami w odległości 11 tysięcy kilometrów od granic NATO pośród takich samych pociągów towarowych wydaje się być szukaniem igły w stogu siana.
    Trudno też w przypadku wojny dokumentnie zniszczyć wszystkie linie kolejowe, bo są ważniejsze obiekty do zniszczenia.
    Chyba dlatego doświadczeni realiami „zimnej wojny” politycy zachodni wpłyneli traktatami miedzynarodowymi na Rosję by zrezygnowała z tego pomysłu.

    A teraz pomysł wraca pod pretekstem odpowiedzi na niestniejącą tarczę antyrakietową.
    Pogatulować militarnej dyplomacji!

    Pzdro

  503. cynamon29
    26 grudnia o godz. 18:14

    To jest jeden z aspektów o którym non stop piszę.
    Polskie kontrakty zbrojeniowe dziwnym trafem są bardzo niekorzystnie plasowane i przepłacane przez nas. Na każdym z nich tracimy, nie zyskując nic w zamian.

    Oto ostatni z nich……
    Przedstawiciel Dowództwa Generalnego poinformował RAPORT-wto, że pojazdy zostały dostarczone do Polski na koszt podatnika amerykańskiego i są w dobrym stanie technicznym. Mają trafić – po modyfikacjach – do jednostek specjalnych. Resort obrony nie przedstawił jednak żadnych szacunków kosztów takiej operacji. Pewne informacje na ten temat daje przykład ZEA. W dokumentach eksportowych dla Kongresu USA wskazano, że 4569 pojazdów klasy MRAP (głównie MaxxPro), wraz z pełnym pakietem remontowym, modernizacyjnym, serwisowym i szkoleniowym może osiągnąć wartość 2,5 mld USD (8,2 mld zł), czyli ponad 1,7 mln zł za egz. i to mimo, że nie wlicza się w to ceny pojazdu (fabrycznie nowe, w zależności od modelu, kosztują od 470 tys. do ok. 1 mln USD).
    http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=15232
    ===========

    Po raz kolejny za utrzymanie amerykańskich linii produkcyjnych, zapłaci polski podatnik…
    Jesteśmy dymani na własne życzenie i za własne pieniądze.
    Dzięki naszym elitom ze styropianu, i nie tylko…..

  504. PA2155

    a co ty, koleżko, wiesz o moich kontaktach „z nimi” ?

    I co ? Zabrali ci coś przy okazji tych kontantów ? Pozbawiki cię czegoś ? Ach, nie myslą tak, jak ty myslisz ! No poatrz ! Co za bydło z tych Jankesów ! Nie dość, że ty przyjechałeś do nich, żeby ich cywilizować, to jeszcze oni, niewdzięczny motłoch, maja w dupie twój pogląd na świat i na Amerykę, i doskonale sobie radzą bez twoich złotych myśli !

    No co za niewdzięczność dla drugiego Kolumba, który odkrywa nam i im Amerykę taką, jaka ona ma jest, i poucza jaka miałaby być, żeby PA2155 był zadowolony !

    Wstydcie się Amerykanie, że tak lekceważycie proroka ! Mesjasza ! I cholera go wie kogo jeszcze 🙂

  505. @PA 2155 ,21:28

    A czy autopsja nie moze byc zaklamana ?
    Nie moze byc mirazem obludy ?
    Fatamorgana ” zyczeniowa ” ?

    Pozdrowionka.

  506. halen
    26 grudnia o godz. 17:51

    Był……
    I co z tego wynika?
    Że pod fałszywym pretekstem ściągnięto na kraj świata sojuszników, wybito z milion Afgańczyków, i nie osiągnięto poza stratami i wydatkami KOMPLETNIE NIC!!!

    Popioły zwycięstwa…..widzisz tam jakiś diament, na dnie?
    Bo ja poza cierpieniem milionów cywili, jakoś niczego innego nie dostrzegam.
    Zostali poswięceni w imię jakiejś doktryny opracowanej przez Wolfowitza [dobre, znamienne nazwisko!!!], Brzezińskiego, Kissingera.
    Osiągnięcia warte były CENY?
    Tej ludzkiej?

    Bo nieludzka jest uzurpacja prawa do zabijania kogokolwiek, w jakimkolwiek kraju świata, przez garstkę psychopatów u sterów jednego mocarstwa.
    Czują się bezkarni i ponad prawem.
    Trzy w jednym- sędzia prokurator i kat.
    Prawa do obrony nie przewidziano…..

  507. cynamon29:
    „A czy autopsja nie moze byc zaklamana ?
    Nie moze byc mirazem obludy ?
    Fatamorgana ” zyczeniowa ” ?”
    Oczywiscie, ze moze byc. 🙂
    A co z wizja Hameryki z TVP lub GW?

  508. Waldemar
    ( i nie tylko)

    Wracając do naszych dyskusji o „szpicy na flance”

    W Rzeczpospolitej znalazłem ciekawy tekst o tej formacji.

    Napisał go jakiś napalony rusofob pod pseudonimem „mkd”, który Niemcom i Hoendrom odpowiedzialnym w NATO za ową „szpicę” zarzuca obstrukcję przy jej formowaniu.

    Rzecz dotyczy przepisów mobilizacyjnych 900 żołnierzy z saksońskiego Batalionu Grenadierów Pancernych nr 371, którzy mieliby stanowić trzon „szpicy”.

    Nie ukrywam, że w odróżnieniu od rusofoba „mkd” jak akurat czuję się bezpiecznie obserwując jak Niemcy z Holendrami z dystansem do „szpicy” podchodzą.

    Ten dystans wskazuje bowiem, że oceniają ruskie zagrożenie realnie. To znaczy oceniają, że go nie ma i tym samym nie ma się co wygłupiać z formowaniem na gwałt jakiś „pancernych pięści”.

    W tekście jest jeszcze ciekawa historia związana z odmową Niemców udziału w bombardowaniu Libii – niewiele się o tym pisało w kraju.

    Tekst „Szpica NATO – „porsche wśród porsche”” pod linkiem:

    http://www.rp.pl/artykul/115223,1167381-Szpica-NATO—jak-szybko-moga-sie-zmobilizowac-niemieckie-wojska-.html

    Pzdro

  509. rekoczyn:
    Po pierwsze- nie jestem Twoim „kolezka”.
    Z Tego, co piszesz wylania sie nieco prostacka wizja swiata.

  510. PA2155

    tak, tak, koleżko ! Tyko twoja wizja jest właściwa, bogata i rozbudowana, skoro ty nie lubisz Ameryki i masz kontakty „z nimi” w autopsji i w czym tak jeszcze.

    Może jeszcze masz do tego ciągoty lewicowe ? Na tym blogu lewicowość sama w sobie stanowi nobilitację.

    Endżoj 😉

  511. rekoczyn
    chill down, kiddo

  512. Putin oglosil dzis i podpisal nowa
    doktryne militarna Rosji .
    Niby chodzi o Syrie , Libie i w ogole
    Bliski Wschod , ale Putin w swej
    wypowiedzi zawarl uwage ze NATO
    byl i jest paktem wrogim Rosji ,
    a rozszezenie tego paktu na kraje
    bylego demoludu jest aktem agresji
    wobec Rosji .
    Podobnie potraktowal zrzeczenie sie
    Ukrainy neutralnosci i jej chec
    przystapienia do struktur NATO .

    No wiec jak to portraktowac ?
    Putinek pragnacy pokoju , czy
    paranoik dazacy do konfrontacji
    zbrojnej ?
    Cienki aktor , czy tez porabany
    umyslowo rezyser ?

    Pozdrowionka.

  513. PA2155

    och nie ! Wręcz przeciwnie ! Ta konwersacja zaczyna być coraz bardziej rozrywkowa !

    No, opowiedz nam, blogowy Kolumbie, jak to masz źle w tej Ameryce ! Jak codziennie leży na sercu bida z nędzą Ameryki, którą to bidę i nędzę Ameryka eksportuje na świat i okolicę. Opowiedz jak codziennie, w imię twoich ideałów walczysz z tą bidą i z nędzą, a tym samym z Ameryką taką, jaka ona jest, i jaka cię uwiera. Ile dałeś na Oxfam ? A ile na Armię Zbawienia ? A może gotujesz obiadki dla bezdomnych i dla bezrobotnych ?

    No ! Dalej ! Nie wstydź się, Kolumb ! 😉

  514. Ale ten kartka to ekszpert od wojskowości i od spraw NATO ! Na szczęscie Polska ma taki skarb. Ukryty gdzieś tam, wśród pagórków sudeckich, ten mędrzec promieniuje intelektualnie na cała Europę. On wie ! To wystarczy ! Nawet w nocy, to jedyne światełko na horyzoncie, to z blask wiedzy o NATO i o jego potrzebach, jaki bije z sudeckiej pustelni.

    Och, dzięki ci blogu En passant za to odkrycie na miarę odkrycia Ameryki przez Kolumba !

  515. @PA2155 , 19:11

    ” A co z wizja Hameryki wTVP i GW”

    No wlasnie to jest ta fatamorgana
    „zyczeniowa” .
    Dzinnikarze zaspokajaja oczekiwania
    spoleczenstwa .
    Gornolotna uluda jest zawsze lepsza
    od codziennej banalnosci .
    Z tym ze ja , w przeciwienstwie do
    ciebie , ni wieszal bym wszystkich
    zdechlych psow na A meryce.
    Wiele z nich zdechlo z pomoca innych krajow .
    Tyle ze USA sluzy tu za tarcze ochronna dla nich .
    Stad amis to chlopcy do bicia na
    wszelkich arenach swiata .

    Pozdrowionka.

  516. No, ja wszystko bym zrozumiał. Kołtunizm i uprzedzenia , niski poziom cywilizacyjny plus ustroje totalitarne uwikłana w wojny i stabilizujące swoje strefy wpływów nie mógł spowodować, że człowiek jako wartość zwycięży w biologicznym człowieku. Gdyby tak patrzeć na sztukę Słobodzianka Nasza Klasa, to blog p. D. Passenta jest jej bardzo trafnym dalszym ciągiem. No, ale tutaj mamy dodatkowy element niewystępujący w sztuce Słobodzianka. Główni aktorzy bloga p. D. Passenta, co i raz chwalą siłę uderzeniową armii rosyjskiej, a dezawuują siłę i sensowność, jakichkolwiek działań siłowych konglomeratu US/NATO/UE plus Polska Jagiellońska. Czyżby ten scenariusz sztuki Nasza Klasa był na licencji rosyjskiej? I był o ruskich kołtunach i ruskiej cywilizacji chcącej się poprzez internet zainstalować w Polsce i Jackowych ośrodkach myśli emigracyjnej na dobre? Jeśli tak to jego scenarzyści, nie są za bardzo utalentowani, za to wystawili do swoich ról sporo aktorów.

  517. Swoją drogą zastanawiam się czemu dziś w mediach a co za tym idzie na blogu tyle szumu na temat zapisów nowej doktryny obronnej Rosji.

    Przecież ten sam zapis był w starej doktrynie.

    I jakoś nikomu to snu z powiek nie spędzało.

    „Najwyższe władze Rosji za główne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa
    uznały „dążenie do nadania potencjałowi militarnemu NATO zasięgu globalnego,
    realizowanego z pogwałceniem norm prawa międzynarodowego, do zbliżenia
    infrastruktury wojskowej państw członkowskich NATO do granic Rosji, w tym
    w wyniku rozszerzenia Sojuszu”.

    Polecam opracowanie Biura Bezpieczeństwa Narodowego z lutego 2010

    http://www.academia.edu/9714413/BIURO_BEZPIECZEŃSTWA_NARODOWEGO

    Pozdrawiam

  518. wiesiek
    Co to jest fałszywy pretekst, wg. Ciebie.
    Troszkę statystyki:
    13 lat wojny a Afganistanie, to ok 15 tys. zabitych żołnierzy afgańskich i koalicji blisko 40 państw, działających na podstawie międzynarodowych rezolucji.
    Do tego ok 12-15 tys cywili z czego ok 70% to ofiary Talibów,
    I ok 30 tys. samych Talibów.
    Dla porównania, dziesięcioletnia interwencja radziecka, to
    ok. 15 tys radzieckich żołnierzy,
    podobna w armi afgańskiej,
    natomiast straty Mudżahedinów i ludności cywilnej nie są znane,
    ale szacunki mówią o 700tys- do ponad 2 milionów łącznie.
    Ofiary rzædów Talibów, nie są mi znane, ale na pewno nie idą tylko w setki.
    Pytanie ,co osiągnięto jest niewłaściwe.
    Niewiadomo, czemu zapobieżono.
    Ach ci nasi pragmatyczni, południowi sąsiedzi….
    Może to nam zaczną robić laskę, jak im pociągniemy rurę gazową, a nie Puci?
    O rafinerię zdaje się nie muszą się już martwić. Sprzedali Orlenowi. I jakoś sypiają po tej kolonizacji.

  519. PA2155

    Nie wiem czy odbierasz tvp Kulturę.

    Dziś po 20 emitują „Jestem Bogiem” – ciekawy film o Paktofonice.
    Film też jest dostępny w necie.

    Warto zobaczyć.

    https://www.youtube.com/watch?v=d21juM6SR18

    Pzdro

  520. Ojcowie pedryle obrządku wschodniego, co i raz obdarzają prosty lud polski licznymi dogmatami i opisami rzeczywistości, torując mu drogę do wiary w niezaprzeczalną potęgę moralną i militarną Rosji. Ojcowie pedryle obrządku wschodniego pracowicie też wyjaśniają dlaczego Zachód jest w przede dniu ostatecznej katastrofy i upadku. Przesłanie jest oczywiste tej nauki popów pedryli. Czas przystąpić do silniejszego we tym sporze tj Rosji i zacząć postrzegać rzeczywistość od strony tylnich drzwiczek. Być może w tym obrządku tak mało kobiet wyświęcono na kapłanów, bo tutaj czekoladowe oczko i tylnie drzwiczki to główne symbole wiary. Kobiety mogłyby więc mylić właściwą drogę zwłaszcza mężczyznom kandydatom na wyznawców nowej wiary.

  521. Kartko ;
    Szpica NATO ,Tarcza Antyrakietowa – jeśli cokolwiek w tej sprawie będzie realnie tworzone na terytorium Rzeczpospolitej to się o tym dowiemy .
    Narazie to wyraźnie propagandowy chwyt ,który moim zadaniem będziemy karmieni w roku wyborczym2015 (w tele doktryna obronna Rosji -dziś popisana i ogłoszona ),
    Jak ten rok minie ,to i o Szpicy i oTarczy będzie głucho .
    W Lutym 2015 (?) ma być podjęta decyzja o zakupie bojowych Helikopterów -zapewne Amerykańskich .Dla zwykłej przyzwoitości ,wypadałoby by USA poinformowaly obywateli RP o tym jaka wartość przekazano w ramach OFFsetu za F-16 ! a ile deklarowano !
    Nie doczeka sie Obywatel RP takiej informacji ,dokładnej informacji <
    Potenciał jakim Polska dysponuje dziś i za lata przesądza o tym ,że szkoda Dutków.
    US wydały bilion $ w Afganistanie i znajdują się na początku tej samej bezsensownej drogi, choć ich dziecko tzw. Państwo Islamskie jest kolejnym dowodem na brak Amerykańskiej wyobraźni w Globalnym świecie .
    Część ważnych decydentow -niestety równiez w Polsce ,dają sie zwieść militarom , jak ci chłopcy specjalliści od ołowiannych żołnierzyków .
    Pozdrowienia .
    ps.
    Przez te dwa dni świąteczne przy Niemiecko _Polskim -Wigilinym stole kolejny raz przekonuje sie ,iż jak fajną drogę przebyliśmy tu na POGRANICZU i Oby na tej drodze nie powstawały sztuczne przeszkody.i…. jak daleko jest z Rugi do Wschodniej Ukrainy .Mówili mi ,że ten temat nie istnieje poza Berlinem .-to sprawa między Prawosławnymi !

  522. W zamian za papier z podpisem papieża, Watykan przez setki lat transferował do swych skarbców setki ton złota.
    ZAUFANIE do kwitu o odpuszczeniu grzechów skutkowało zubażaniu świata i puchnięciu zasobów Watykanu. Zakwestionowanie tego w czasach Reformacji skutkowało upadkiem Papiestwa.
    CAŁA nasza cywilizacja jest oparta na zaufaniu, a system monetarny w szczególności.
    Brak zaufania=plajta…….
    Nie było już kasy na armię, ściganie heretyków, budowę monumentalnych świątyń.
    Współczesne Papiestwo to Waszyngton, wydający bulle o prawomyślności, sprzedający certyfikaty o demokratyczności, ferujący wyroki w zamian za łapówki.
    Co się stanie gdy ZAKWESTIONUJE się te kwity?
    Oprócz wartości archiwalnych, nie będą miały wartości nominalnych.
    Wartość relikwii i odpustów sprowadzi się do sentymentów.
    Wiara w zielony papierek= wierze w odpuszczenie grzechów.
    A heretyków można niszczyć.
    Do czasu gdy da się za papierki kupić realne dobra, czy siłę militarną

    halen
    26 grudnia o godz. 19:50

    Nie wiemy ile jest ofiar destabilizacji, dronów, min- pułapek, masakr wiosek z których żywa noga nie uszła.
    Dlatego tak rozbieżne i zgrubne są te wszystkie szacunki.
    Mamy dane zebrane przez „BIAŁYCH” ludzi, dane tubylców z których większość nie potrafi pisać, czytać i liczyć, są trudne do weryfikacji.
    Jedno jest pewne.
    Wkopano ich do „ery kamienia łupanego”……

    Ps.
    Polacy budowali autostrady, fabryki, instalacje.
    W Libii, Iraku, Syrii.
    Co z tego ocalało?
    Wraz z dyktatorami stabilizującymi tamte regiony, odeszła jakaś pieśń przyszłości.
    Zaczęła się walka o byt, najbardziej darwinowska.
    Warto było, w imię jakiejś doktryny?

    Obecna doktryna to zdaje się Gruzja i Ukraina w NATO.
    Koszty będa podobne?
    Turcja stała się krajem frontowym przyjmującym miliony uchodźców.
    Polska zdaje się zmierzać w tym samym kierunku.

    Polityków poznajemy po OWOCACH ich działalności, nie po zamierzeniach…..

  523. Waldemar
    26 grudnia o godz. 20:07

    Ach, ten Zabłocki……

  524. wiesiek…
    Jesteś jak wańa wstańka.
    Przypomnę Ci, że to nie gen. Schwarckopf napadł na sąsiedni Kuwejt, nie Vicki Nuland wnieciła bunty w Libi i Syrii.
    Naloty na siły Kadafiego, zapobiegły krwawej łaźni jaką szykował już rebeliantom i doprowadziły od jego upadku i śmierci. Libijczycy próbują ułoźyć sie wewnątrz na nowo, ale. Ie idzie im najlepiej.
    Niemniej jednak, zastopowanie takiej interwencji w Syrii, niesie ze sobą jeszcze bardziej opłakane skutki.
    Liczba zabitych to ponad 250 tys. ludzi i miliony uchodźców. Bonusem Państwo Islamskie z rzeziami bezbronnych, a świat przygląda się temu z boku.
    Światowy żandarm, nie został posłany, bo humanitaryz i sprzeczne interesy rozgrywających.
    A może mi powiesz, że to lepiej jak Assad gazuje swoich, a zakopane żywcem ciała i oberżnięte głowy przes dżihadystów ISIS, niż polane wodą przez jankich?
    Tak, amerykańska interwencja w Syrii, nic by nie dał.
    To tylko bezmiar zbrodni janki ich interesy i zbrojenia.

  525. Ach, zapomniałem o epoce kamienia łupanego, w którą janki wepchneli Afgańczyków.
    A z jakiej to epoki, tak pchali?

  526. Po dublowym i męczącym wypoczynku należy się chyba chwila relaksu…

  527. @Wiesiek59 , 20:11

    Z tym Twoim :

    „Wspolczesne Papiestwo to
    Waschington”

    to juz deczko przesadziles .

    Rozumiem twoje lewackie odchylenie od pionu , ale to nie
    znaczy ze te lewactwo ma zaslepiac
    zdrowy tok myslenia .
    Wyobraz sobie taka sytuacje:
    Stalin zyje , zarzadza wieksza czescia Europy jak mu sie zywnie podoba . Internet zakazany ze wzgledow ideologicznych , zbrojenia
    kosztuja demoludy bajonskie sumy ,
    Wiesiu wpierdziela buraki cukrowe
    na obiad . Na kolacje chleb z zielonego grochu ( pomysl Nikity
    Chruszczowa) .
    Zeby odwiedic matke , siostre , czy
    brata w miescie oddalonym 50 km
    od miejsca zamieszkania Wieska ,
    musi Wiesiu uzyskac przepustke raz na rok i to przy poprawnym sprawowaniu Wieska wobec jednej
    jedynej slusznej partii swiata …etc.
    etc .

    Moge ten scenariusz dalej pociagnac
    tylko po co ?
    Siedzisz wygodnie w fotelu , przed
    twoim monitorem (produkt zgnilego
    Zachodu – wedle ciebie) uzywasz
    swobodnie i bez cenzury Internet ,
    czyli swobodny dostep do wszystkich
    tego swiata (wynalazek amerykanski)
    i psioczysz na tych ktorzy ci to
    umozliwiaja .

    Ja rozumiem ze mozna byc krytycznym .
    Ale zeby s.ac we wlasne gniazdo
    24 godziny na dobe ?
    To ja niestety tego nie rozumiem .

    Pozdrowionka.

  528. Kartka z podróży ( 14:48….. 678018)

    „Nic dodać, nic ująć.”

    Dzieki. Pojde za ciosem i cos jednak dodam.

    Rekoczyn, pod 15:34, nabazgral swoja reka czynu tak:

    „NATO wy­mie­nio­ne jest w roz­dzia­le trak­tu­ją­cym o naj­więk­szych za­gro­że­niach ze­wnętrz­nych. Tako rzecze Adolf Putin. I bardzo dobrze ! Powrót do zimnej wojny, czyli do normalnych stosunków z Rusowietem to najlepsze, co może nas spotkać. ”

    Pomine tym razem jego nastepna slabo blyskotliwa ucieczke w reductio at hitlerum. Skoncentruje sie nad ‚powrotem do zimnej wojny’.

    Z ta swoja zimna wojna on tez blyskotliwoscia zadna nie grzeszy. Mowienie dzisiaj o jakims ‚powrocie’ do jakiejs ‚zimnej wojny’ jest belkotem bez sensu. Przeciez mamy wojne jak najbardziej goraca! W Donbasie i nie tylko. Z tysiami zabitych i rannych zolnierzy. Z mordowaniem cywilow, z odcinaniem lbow, z gwaltami. I ze wszystkimi innymi dobrodziejstwami z Majdanu wynikajacymi.

    Gdyby mieszkancom Ukrainy wschodniej ktos dzisiaj mogl zamienic wojne goraca na zimna, to by przyjeli jak prezent swiateczny od Dzieduszki Moroza. Niestety, zadnego prezentu nie bedzie. Zamiast prezentu pod choinke w noc Wigilijna, przypadajaca wg. julianskiego kalendarza na 6-go stycznia, nieszczesni mieszkancy terenow ogarnietych bardzo goraca wojna, otrzymaja tylko wiecej cierpien.

    Brak wody, elektrycznosci, gazu, zywnosci. Nawet wegla na ogrzewanie domow brakuje. A na dzien dzisiejszy ogloszono, ze pociagi kursujace do dzisiaj na Krym z Kijowa, Poroszenko nakazal zawracac na ostatniej stacji ukrainskiej. Zeby rodziny nie mogly sie polaczyc swiatecznie. Jak wojna to wojna.

    Zarty o zimniej wojnie powinno sie sobie dzisiaj darowac.

    PS. Halen zapomnial z czyjego nadania byla ‚arabska wiosna’. Wujek Al czy amnezja wybiorcza?

  529. cynamon29
    26 grudnia o godz. 19:24 678052
    Putin oglosil dzis i podpisal nowa
    doktryne militarna Rosji .
    Niby chodzi o Syrie , Libie i w ogole
    Bliski Wschod , ale Putin w swej

    Mój komentarz
    Putin podpisał kolejna zmodyfikowaną wersję doktryny militarnej Rosji.
    Jedna sprawa mnie nurtuje. A mianowicie, gdy pada pytanie do Polski ze strony Wschodu – po co się tak interesujecie tym, co się dzieje od was 1500 km (w Donbasie), to nie wasza sprawa, a blogowi komentatorzy dodają – niech to załatwiają między sobą prawosławni „Między sobą” – dobre, tak niewinne, że skóra cierpnie.

    Z drugiej strony w doktrynie swej Rosja kładzie duży nacisk na reagowanie na zagrożenia, które są jeszcze dalej od jej granic i nie mają charakteru nuklearnego, nie noszą cech wysokiej techniki wojskowej – chodzi o państwo Islamskie i zawirowania w jeszcze dalszych krajach.

    Czy Rosjanie nie mogą powiedzieć sobie, tak jak radzą swoim bliskim zachodnim sąsiadom – po co się interesujemy tak dalekimi sprawami, niech to załatwią między sobą muzułmanie. Dlaczego tego nie mówią, tylko modyfikują doktrynę militarną pod tym kątem?
    Pzdr, TJ

  530. Rzeczniczka NATO: Sojusz nie zagraża żadnemu krajowi

    NATO nie za­gra­ża Rosji ani żad­ne­mu in­ne­mu kra­jo­wi; to Rosja sta­wia pod zna­kiem za­py­ta­nia bez­pie­czeń­stwo Eu­ro­py – oświad­czy­ła Oana Lun­ge­scu rzecz­nicz­ka So­ju­szu Pół­noc­no­atlan­tyc­kie­go w re­ak­cji na prze­for­mu­ło­wa­nie przez Mo­skwę dok­try­ny woj­sko­wej.

    Zimna wojna ! Cieszę się, że NATO nie daje się ruskiej swołoczy. Bardzo się cieszę, że NATO rozmawia z Moskwą bez uprzedzeń i bez tradycyjnych korowodów, żeby nie drażnić niedźwiedzi. Bardzo się cieszę, że Polska jest tym razem po właściwej stronie.

    Niech Adolf Wissarionowicz Putin poczuje bez żadnych złudzeń, że to nie jest rok 1938, że i Monachium nie da się powtórzyć. No chyba, że do władzy dorwą sie orteqi, jasne gwinty, Ewy-Joanny i kartki wyrwane z rzeczywistości, ale to nam na szczęście nie grozi.

    Hej, Orteq ! Adolf Wissarionowicz Putin – lepiej ? Czy znowu polecisz Go(d)winem ? Widać z Gowinem jest co po drodze 😉

  531. halen
    26 grudnia o godz. 20:48

    Jak rozumiem, krwawe łaźnie w wykonaniu Kadafiego, czy Huseina, były złe.
    Zapobiegały secesji.
    Krwawe łaźnie w wykonaniu Putina w Czeczenii, czy w Donbasie, sa dobre, bo zapobiegają secesji?
    Dobre i złe secesje…….

    A może by tak SPYTAĆ?
    Jakieś referendum pod nadzorem ONZ?
    Wzorem Brytanii, czy Hiszpanii?

    Niech powalczą sponsorzy o rząd dusz, a nie najemnicy?
    Na ogół, kto wykłada więcej kasy, ten w wyborach wygrywa.
    Takie proste rozwiązanie, a demokraci wolą wydawać na dozbrojenie „swoich s..synów” zamiast na kartki wyborcze……
    Niepewni wyniku, czy nie ma w tym interesu?

    Religijna krucjata chrześcijaństwa zakończyła się połowicznym zwycięstwem.
    Religijna krócjata demokracji, też zmierza w tym kierunku, jak się wydaje.
    W imię zbawienia duszy, musza miliony ginąć?

  532. cynamon29
    26 grudnia o godz. 21:03

    Czasy gdy Rosja ingerowała o tysiące kilometrów od swych granic to przeszłość.
    Nie ma komunizmu, ocalała jedynie skandynawska czy niemiecka socjaldemokracja.

    Jest natomiast problem „pochodni wolności” niesionej o tysiące kilometrów od posągu w N.Y.
    Podpala i podpala, kolejne kraje.
    Niby posąg, a się rusza……
    Taka „Operacja Torch II”.
    Nawet szlak podobny…..
    Wrogiem nie jest Lis Pustyni tym razem, więc co? Kto?
    Tubylcy nie są zadowoleni wymianą koralików i papierków za swoje zasoby?
    Trzeba ich odzwyczaić od cenienia ropy, uranu i złota.
    Micha ryżu powinna im wystarczyć….

  533. Majorze Ortegu.
    Ależ halen nie zapomniał, że to Vicki Nuland podawała zapałki ulicznemu sprzedawcy żeby się mógł podpalić w proteście przeciw dobrodziejowi Alemu i rozdawała dolary na placu Tahrir, bo nikt w płomieniach nie chciał ginąć za Hosinego. Oczywiście nie mogło chodzić o nic innego jak o wdrożenie doktryny PNAC i obalenie legalnie wybranych demokracji.
    Takie drobne smaczki, jak zawładnięcie glebami Egiptu, Syrii, Libi przez Monsanto, czy wielomiliardowy zwrot zastawu hipotecznego na wiadrze wody z Nilu, nie były tu bez znaczenia. Dodatkowo chodziło przecież o okiełznanie Pucich wpływów w strategicznym Damaszku i rozlokowanie tam swoich baz aby osaczyć Rosję.
    Podoba mi się teza, że skoro już Ukraina napadła na Rosję w Ukrainie, to powinna też utrzymywać napadnięte tereny.
    Właściwie to dlaczego nie pójść dalej i wziąć na utrzymanie całej matuszki Rasiji?
    Puci nie tylko nie radzi sobie z z tym co zaanektował, u siebie też nie za bardzo.

  534. Wiesiu
    Całkiem już rżiesz głupa?
    Zapytaj Czeczenów, zapytaj Kadafiego czy pozwoli zapytać. A może Assada?
    No jeden Puci, pozwolił zapytać co krymianie na to?
    Ale w Donbasie, to dalej udaje, że go tam nie ma.

  535. Jeszcze raz cytuję doktrynę Wolfowitza (wiceministra obrony USA w czasach I prezydentury George’a W. Busha), która dominuje w amerykańskiej polityce zagranicznej i która skazuje Planetę Ziemia na zagładę:
    „Naszym najważniejszym celem jest zapobieżenie odrodzenia się nowego rywala albo na terytorium byłego ZSRR, albo gdzie indziej, który stanowi zagrożenie równoważne zagrożeniu, jakie stanowił ZSRR. To jest główna okoliczność leżąca poniżej nowej regionalnej strategii bezpieczeństwa, która wymaga od nas wysiłków zapobiegających powstaniu nowej wrogiej potęgi dominującej nad danym regionem, którego zasoby, pod warunkiem istnienia tam spójnej władzy, pozwolą na wytworzenie się mocarstwa światowego”.
    „Wroga potęga” to termin określający każdy kraj, który nie jest wasalem Waszyngtonu.
    Doktryna Wolfowitza angażuje USA i jego naród, a także łatwowiernych sojuszników z UE oraz inne narody do wojny z Rosją i Chinami. Jeśli Rosja i Chiny nie poddadzą się, świat zostanie zniszczony.
    http://przeglad-socjalistyczny.pl/opinie/sprawy-midzynarodowe/1057-roberts
    ============

    Jeżeli wierzę w jakiś pewnik, to na pewno w ten.

    Co prawda, świetnie strzelałem, ale niechętnie bym strzelał do ludzi.
    I nie wiem, czy „ludzina” by mi smakowała.
    Ale, świat zdaje się zmierza w tym kierunku, by wymusić pewne rozwiązania związane z PRZEŻYCIEM.
    Pewnym jest, że politycy o własne przeżycie zadbają.
    Po nich, choćby potop…..

  536. Trudno zrozumieć o co Wieśkowi w ogóle chodzi. Wiesiek jest jeszcze b. skuteczny niż Hegel w mnożeniu zawiłości w kilku kolejnych zdaniach. Weźmy wpis Wieśka z 21:24.
    Na początku Wiesiek się pyta o referendum pod egidą ONZ, co sugeruje, że jest zwolennikiem takiego referendum. Później jednak okazuje się, że Wiesiek nie uważa referenda za wiarygodne, bo wygrywa ten kto ma więcej kasy. Dalej Wiesiek robi się jeszcze bardziej niezrozumiały zwalczając demokrację, a więc i samą ideę referendum. I jeszcze nie dość na tym łączy demokrację z religią chrześcijańską i zapewnia, że demokratyczna krucjata chrześcijaństwa nie ma szans powodzenia. Konkluduje, zaś że w imię zbawienia duszy zginą miliony.

    Jak widać z powyższego doktryna ojca pedryla kościoła wschodniego wymaga wielkie wiary, bo zwerbalizowana wydaje się jedynym wielkim nonsensem. A wiara jak wiadomo wymaga prewencyjnego uderzenia atomowego, aby mogła się należycie utrwalić w oczach wiernych. Tak więc jest to wiara niewolników dobrze napromieniowanych. Słowem czy nie lepiej w związku z powyższym rozbroić się i oddać władzy Putina i jego autorytarnej władzy. Ale co wtedy z opinią Wieśka, że różne kraje mają różne tradycje i postulatem, aby demokracji nie narzucać krajom o tradycji autorytarnej, które są autorytarne, bo nie mają klasy średniej lub kapitału, albo poza armią surowcami i biurokratami niczego nie mają więcej. W tym przypadku pomóc może tylko jakaś dialektyka, że demokracja nie powinna niczego narzucać krajom autorytarnym, ale kraje autorytarne mogą robić co się im podoba, w szczególności dowolnie definiować swoje strefy wpływów. Zdefiniować oczywiście można sobie wszystko, ale utrzymanie takiej definicji kosztuje. Wg Wieśka koszt ten jest jednak kosztem demokratycznych krajów a nie autorytarnych.

  537. Wiesiek dalej ogłasza, że doktryna Wolfowitza będzie obowiązywać po wsze czasy. Jednak uważa, że jedynym dobrym kandydatem na potęgę światową jest Rosja. Z góry uważa, że Rosja musi być potęgą wrogą USA a więc nie do zaakceptowania dla USA. CO tymczasem z UE, czy UE nie może stać się potęgą stanowiącą przeciwwagę dla USA. Wystarczy wszak popatrzeć na mapę, aby zrozumieć, że w momencie gdy UE doprowadzi do zintegrowania gospodarczego ze swoim obszarem krajów o których pozostanie w swojej strefie wpływów zabiega Rosja, to UE stanie się potęgą światową. Na dodatek będzie dysponować budżetem wojskowym większym niż USA. I będzie bliższe do wszystkich ważnych strategicznie punktów na mapie oprócz Chin i Oceanii. Tak więc jeśli Wiesiek szuka odpowiednio potężnego przeciwnika dla USA to zupełnie niezrozumiałe jest dlaczego Wiesiek sądzi że może być nim tylko Rosja, skoro to właśnie UE ma odpowiedni do tego, aby stać się przeciwwagą USA potencjał.

  538. O rany! Ależ tu wybuchów miłości bliźniego. To pewnie ten duch ekumeniczny ( cokolwiek to jest) tak na was działa.
    I jeszcze ten dzielny Testosteron się dokłada do obrazka wzajemnej miłości.
    Tak trzymać.

  539. Rekoczynie!

    Polecialem Godwinem. Ty tylko nie wiesz co to znaczy reduction at hitlerum.

    Niektorzy nawet reka pracujac zawziecie przy wiadomo czym, potrafia jerdnak czasem i pomyslec troche. TY w ogole nie widzisz co sie dzisiaj POrobilo jesli o ustawienie sie Polski do swiata chodzi? Nie widzisz nawrotu czasow najtragiczniejszych w naszej historii?

    Polska juz byla raz w prawie takich samych sojuszach jak dzisiaj. I tez dokladala lapke do swiatowej strategii wobec niedzwiedzia. Akurat wtedy tym niedzwiedziem Wissarionowicz, jak slusznie przypominasz niechcacy.

    Jak moze wiesz z lekcji historii w piatej czy w szostej klasie – na wygladasz na absolwenta jakiejkolwiek innej klasy, polska juz raz zabawiala sie w podchody pod Ruskiego. Nasze spiskowanie z antykominternowska koalicja – Adolf Prawdziwy mial byc centralna szpica oraz sila uderzeniowa glowna – skonczylo sie na niczym. I III Rzesza, podpisawszy bezwartosciowy papierek z Molotowem, wykonala pierwsze uderzenie Drang Nach Osten 1-go wrzesnia. Centralna szpica w jeden miesiac zdobyla przyczolek konieczny do dalszego marszu na wschod.

    A wie, nic dobrego to nasze niewinne spiskowanie nam nie dalo. Wrecz przeciwnie, zaszkodzilo. Bo juz 17-go wrzesnia 39, utracilismy wschodnie kresy. Jako kara za spiskowanie, choc niby niewinne, przeciwko wschodniemu sasiadowi. I dopiero gdy poltora roku pozniej Hitler przeszedl, z marszu, do scierania z powierzni Ziemi Czerwonego Zla, sie porobilo. Ukaszony niedzwiedz bowiem sie obudzil z letargu. I dal popalic komu trzeba. Nam tez. No bo utraconych na jego rzecz terenow wschodnich nigdy juz zesmy nie odzyskali. I nigdy nie odzyskamy.

    Pojechalem bo bandzie trywii historycznych w jednym celu: zebys sie poskrobal po lysinie. I zaczal dostrzegac to co Puci dostrzega od samego poczatku. Czyli nasz ochoczy udzial w nowych podchodach pod niedzwiedzia. Tym razem jawnie zza oceanu finasowanych oraz sterowanych.

    Wyglada na to, ze tym razem Polska zostanie uczyniona glowna szpica marszu po Stulecie Dla Ameryki. Czemu te neptki tak robia? Przeciez my absolutnie nie mamy paraktyki w prowadzeniu anszlusu!

    Nie mamy najmniejszych szans na ponowne dotarcie do Smolenska

  540. @wiesiek59 , 21:36

    Wybacz , ale pierdaczysz jak gebelsowska szczekaczka .
    Nie watpie ze gdyby komuna trwala dalej to przebilbys Urbana zarowno
    talentem jak i skutecznoscia .
    W analizie sytuacji politycznej , politycznych plusow i minusow liczy sie zimna kalkulacja , zimna glowa .
    Twoje oceny polityczne sa niiestety
    nacechowane goraca glowa i fanatyzmem ideologicznym .
    W takiej sytuacji dysputa z toba mija sie z celem trzezwej dyskusji o stanie obecnej sytuacji swiata .
    Pozostan sobie fanatykiem , mnie
    to zwisa rozowym kalafiorem .
    Ale jak sie ktoregos dnia obudzisz z obiema recyma w nocnikach , to
    podziekuj tylko sobie .
    Zaslepienie konczy sie zawsze rozczarowaniem .

    Pozdrowionka.

  541. I co ja mam napisać? Że się nic nie zmieniło? Że Wiesiek ma w dalszym ciągu obłęd antyamerykański, i wpis za wpisem zanudza nas kolejnymi linkami do socjalistycznych stron anty-USA. Że wszystko jest pod egidą Ameryki, nawet wydarzenia na Ukrainie. Dla mnie osobiście jest to obrzydliwe, bo stawia kilkudziesięciomilionowy naród jako bezwładną i bezmyślną tłuszczę, a cały Majdan zorganizowano za pieniądze jankeskie. Ale tłumaczyć Wieśkowi, że jest inaczej, to tak jak tłumaczyć Macierewiczowi, że nie było zamachu w Smoleńsku.
    —-
    I Wujcio Orteq to samo. Nie ma pokoju w Donbasie z powodu Majdanu. I rewolucje arabskie też były za pieniądze amerykańskie. W pewnym wieku należałoby już siadać pod wiatr.
    Że Majdan był słusznym oburzeniem widać po wynikach wyborów, ale nasi „oburzeni” mieli zawsze kłopot z wynikami wyborów, czy to jest na Ukrainie, w Iraku czy Afganistanie. Wielkie demonstracje na placu Tahrir, parku Gezi czy w Bengazi były odzwierciedleniem pragnień milionów o zmianie swojego życia, urzeczywistnienia pragnień. Że się nie wszędzie udało? Nikt im tego nie gwarantował. Tak samo o Polsce można powiedzieć, że zmiany w 1989 roku były za pieniądze amerykańskie. Kiedy skończy się w tym blogu demagogia?

  542. Orteq,
    ale im surmy grają, krew się burzy. Daj im zginąć, po co tłumaczysz? Oni widzą grę na ekranie i nieskończoną liczbę żyć do stracenia, to co im tam. Myślą, że zrobią RESET i będzie jak było …

  543. Orteq
    26 grudnia o godz. 22:16

    Mamy wprawę w napadaniu na słabszych.
    Z silniejszymi na ogół wychodziliśmy kiepsko……
    Bunt Żeligowskiego, ultimatum Becka, załatwiły nam problem Litwy.
    Zajęcie Zaolzia, problem sympatii Czech.
    Koszty tych mocarstwowych posunięć ponosimy….do dziś.

    Teraz robimy za gończe psy poszczute na niedźwiedzia.
    Na ogół, niewiele z nich przeżywało takie starcie.
    Wolą naszych szczwaczy i stojących za nimi myśliwych jest, by płyneła krew.
    I to mi sie nie podoba.

  544. Wiesiek
    Czy Ty, poprzez amok w jaki popadłeś, jesteś jeszcze wstanie rozróżnić cokolwiek?
    Czy nie przychodzi Ci do głowy, że zdani o najwyższym celu, jaki jest zapobieżenie odrodzenia się rywala, który stanowi zagrożenie równoważne zagrożeniu jakie stanowił ZSRR, jest jak najbardziej prawdziwe?
    Czy nie podpisałbyś się pod nim, gdyby takie zagrożenie zostało zdefiniowane jako zagrożenie z odradzającego się faszystowskiego imperium III Rzeszy?
    Czy są jakieś realne przesłanki, które każą definiować, że zagrożeniem takim są współczesne Chiny?
    Czy oprócz posłania zielonych ludzików do chińskiej rezerwy walutowej i drugiej flanki w obligacje, Stany mają jakąś wrogą doktrynę na tego smoka?
    Czy jest wogle potrzebna?
    I czy była póki Puci na zewnątrz zachowywał się zrozumiale? A wewnątrz jak Kadafi, tylko?
    Tu się nie ma co oszukiwać. Bez atomu, Pucia Rosja, to lokalne mocarstewko.
    Przy Chinach, to już karzełek. Niech nie pokazuje nożyka, tylko się bierze za robotę i buduje swoją potęgę jak Niemcy czy Chiny, a nie wyszczerza kiełki.

  545. cynamon29
    26 grudnia o godz. 22:22

    Kalkuluję więc na zimno.
    Naśladujmy sąsiadów w zachowaniu- tych najbliższych, a nie zza wody.
    Zgrajmy naszą politykę i ton wypowiedzi choćby z niemiecką.
    Bądźmy o krok ZA, a nie PRZED.

    Wojna propagandowa i ekonomiczna trwa.
    Już obrywamy rykoszetem.
    Głupota jest nadstawianie karku za nie swoje interesy.
    Wpieprzamy się nieproszeni między wódkę a zakąskę……

  546. Tejot

    „Czy Rosjanie nie mogą powiedzieć sobie, tak jak radzą swoim bliskim zachodnim sąsiadom – po co się interesujemy tak dalekimi sprawami, niech to załatwią między sobą muzułmanie. Dlaczego tego nie mówią, tylko modyfikują doktrynę militarną pod tym kątem?”

    Dziś prezydent Obama uroczyście, po raz enty, zapowiedział wyjście armii USA z Afganistanu.

    Armia ta swym zwyczajem zostawia w Afganistanie burdel polityczny oraz pokaźne składy broni i wyćwiczoną armię afgańską. Jak również podobnie wyćwiczone oddziały talibów z którymi sobie przecież rady nie dała.

    Tradycyjnie już za kilka miesięcy armia ta przejdzie pod dowodztwo przywódców partyzanckich i wraz z nimi stworzy kolejny Kalifat – Taliban.

    Jak myślisz, gdzie ten Kalifat ruszy pod sztandarami proroka?

    Zerknij może na mapę. Przestaniesz się wtedy dziwić czemu Rosjanie wpisali do doktryny obronnej ekstremistów muzułmańskich.

    Dziś są daleko od Rosji ale jutro mogą już być bardzo blisko.

    A tak na marginesie … .

    Jaki miałbyś stosunek do owego talibanu atakujacego Rosję od dupy strony? Czy sprawa ukrainska Twoim zdaniem uzasadniałby ewentualny sojusz naszej Umeczonej z Talibanem afgańskim?

    Pozdrawiam

  547. Ewa-Joanna

    „Daj im zginąć, po co tłumaczysz?”

    Ale przecież oni nie zginą. Niby gdzie i po co?

    Jak myslę to nie potrzeba patetycznej śmierci w okopach skłania Kolegów do tak wojowniczych komentarzy tylko poswiąteczne problemy gastryczne.

    Potraktuj te deklaracje wojenne z kobiecą wyrozumiałością.

    Pozdrawiam

  548. Orteq
    26 grudnia o godz. 22:16 678079

    Mój komentarz
    Orteq, Twoje bajdurzenie, chwytanie się jak pijany płotu analogii z paktem Mołotow-Ribbentrop jako kary dla Polski udzielonej przez szarpanego przez Polskę niedźwiedzia, odwoływanie się do historycznych problemów z Kominternem, grożenie paluszkiem, że to się może powtórzyć, a nawet musi, bo my znowu podskakujemy na szpicy, jest żenującym poradzieckim prezentyzmem historycznym, z braku laku wyciąganym z woreczka ekspansjonizmu jako przestroga, pogróżka, memento i nieuchronność.
    Pomieszanie z poplątaniem. Żal z obłudą, troska z pogróżką, napomnienie ze straszeniem. Nadmuchiwanie faktów, które w Polsce nie mają miejsca. Niemal pakt Polski z diabłem przeciwko obrońcy chrześcijaństwa.
    Pzdr, TJ

  549. cynamon29:
    Nigdy nie wieszalem psow na Ameryce.
    Tzw. Ameryka ma, jak wiele innych krajow swoje zalety i wady. To nie tylko Silicon Valley i Hollywood, jak niektorzy sadza, zwlaszcza ci tzw. „prawacy”. Moznaby zanucic ” Ja drugoj takoj strany nie znaju, gdie tak wolno diszit czelowiek…”
    Podobnie mozna o Niemczech; pamietam, gdy mieszkalem w Opolu slyszalem czesto od Slazakow tam mieszkajacych legendy o rzeczywistosci niemieckiej, inkarnacji Ziemii Obiecanej posiadajacej wszystkie przymioty raju…
    Moze napisz, co o tym sadzisz?
    Jest tu na blogu kilku patologicznych mitomanow broniacych do upadlego swojej czarno-bialej uludy. A jak ktos sie z nimi nie zgadza to „nienawistnik” albo „lewak”. Albo „agent Puciego” lub „pozyteczny idiota”.

  550. KzP
    Niestety, nie mam TVP Kultura. Dodam, ze polskie kanaly, prawem kaduka, sa najdrozszymi na amerykanskich satelitach. Czasami ogadam cos na Internecie, bo nie chce sie maltretowac psychicznie za moje wlasne pieniadze.
    Dzieki za link; skorzystam.
    Pzdr

  551. @wiesiek59 , 22:33

    No to zgrywaj , daz przynajmniej
    do tego zgrania , a nie siej defetyzmu na tym blogu .
    Bo po twoich ostatnich komentarzach czlowiek sie zastanawia czy warto sie w ogule
    nazajutrz rano obudzic ..
    Dziwie sie jak ty mozesz funkcjonowac normalnie w takim syfie myslowym .
    To jest chore .

    Pozdrowionka.

  552. Kartko,
    pewnie masz rację.
    Powinni wziąć na przeczyszczenie.

  553. Ciekawe wieści z Ukrainy.

    Kilka dni temu podano informację, że tamtejsza Rada Bezpieczeństwa Narodowego pod wodzą srogiego Turczynowa uzyskała samodzielność decyzyjną.
    Już nie musi uzyskiwać aprobaty tamtejszego parlamentu dla rozmaitych dzialań służących bezpieczeństwu.

    Dziś jak przeczytałem na Onecie ośmielony samodzielnością Turczynow zapowiedział mozliwość ogłoszenia stanu wojennego. Ów stan zdaniem Turczynowa pozwoliłby armii ukraińskiej oraz rozmaitym dziwacznym batalionom nie związanym z armią odbić Donbas a potem wyzwolić Krym.

    Jest to oczywiście zabawne tłumaczenie ponieważ stan wojenny w niczym nie poprawi przecież kondycji rozgromionej kilka miesięcy temu ukraińskiej armii. Zagadkowe jest też czemu Turczynow chcąc zwyciężyć Rosję ogłasza na terytorium Ukrainy stan wojenny a nie po prostu wypowiada jej wojnę.

    Jedynym zrozumiałym powodem dla zapowiadania stanu wojennego może być obawa przed masowymi rozruchami na terytorium tego upadłego państwa – po to się stany wojenne ogłasza, jak uczy polska praktyka.

    Analitycy masowe rozruchy na Ukrainie wraz z obaleniem obecnego garnituru władz przewidują na luty, marzec.
    Ciekawe czy Turczynow z Poroszenką zdążą z tym stanem wojennym? Ciekawe też jak i kim go przeprowadzą?
    Biorąc pod uwagę ich symboliczne już polityczne partactwo ma co do powodzenia tego śmiałego planu poważne wątpliwości.

    Pzdro

  554. Torlin (22:24)

    „I Wujcio Orteq to samo. Nie ma pokoju w Donbasie z powodu Majdanu. I rewolucje arabskie też były za pieniądze amerykańskie. W pewnym wieku należałoby już siadać pod wiatr. Że Majdan był słusznym oburzeniem widać po wynikach wyborów”

    A po Twoim infantylizmie widac zes wciaz bejbi Torlinek jest.

    Jesli ktos zywe oczy zaprzecza oczywistym faktom to CZYM mozna z takim dyskutowac? Gazrurka moze?

    Powtorze. Faktem jest niezaprzeczalnym, ze rozpierducha we wschodniej Ukrainie zaczela sie po Majdanie. Oraz po obcinaniu ruskich lbow przez rezynow w Odessie. Ty mozesz takie fakty zapominac, ignorowac czy przeinaczac. Puciemu tego nie wolno. Tak jak Bushowi nie wolno bylo nie odpowiedziec na agresje 9/11. Status imperium, i niewazne czy zla czy Dobra, do czegos zobowiazuje.

    Moglbys sie tak nie podkladac z tymi wynikami wyborow bedacych dowodem na cos. Te wyniki wyborow w Ukrainie zachodniej, sa dowodem dla Putina. One dowiodly jednego: ze Kijow nie zrezygnowal ze wschodniej Ukrainy.

    Wybory przeprowadzane w Donbasie wygrywali jak chcieli separatysci

  555. Sprobuje zrehabilitowac sie stosowna melodia
    https://www.youtube.com/watch?v=ABfsIInfXgU

  556. To arabska wiosna nic z Amerykanami wspolnego nie miala? Tego, dalibog, nie wiedzialem, Torlinku. Bejbiku ty moj

  557. PA2155

    Obejrzałem „Jestem Bogiem” ale mnie film nie porwał.

    Co mógłby Ci w nim polecić?
    Na pewno jest tam obraz prawdziwej, realnej Polski, której nie uswiadczysz w mediach. I to wyjątkowo soczystej bo akcja dzieje się na Śląsku wsród ruin fabrycznych i blokowisk.

    Jest też sporo rapu, jedynej nadziei dla pogubionej w tych gettach młodzieży. Takiego skowyczącego z egzystencjalnej rozpaczy. Zresztą „Kaliber 44” i „Paktofonika” to kultowe kapele.

    https://www.youtube.com/watch?v=4FFpkMwpzQw

    Pzdro

  558. Mialo byc: ze Kijow juz zrezygnowal ze wschodniej Ukrainy

  559. Ewa-Joanna (22:25…..678082)

    „ale im surmy grają, krew się burzy. Daj im zginąć, po co tłumaczysz? Oni widzą grę na ekranie i nieskończoną liczbę żyć do stracenia, to co im tam. Myślą, że zrobią RESET i będzie jak było …”

    Jak bylo 17-go wrzesnia? Uoj, oni chyba tego nie zakladaja. W naiwnosci swej.

    Z nieskończoną liczba żyć do stracenia to sprawa sie ma tak, ze tu juz nie chodzi tylko o zycia ukrainskie. Nasze bowiem zycia juz padaly, i padac beda, gdy rozpierducha sie rozwinie. Jestesmy w NATO, you know.

    Ale sytuacje z ekranu rzeczywiscie daje sie wciaz resetowac elektronicznie. Mozna tez przelaczac kanaly pilotem

  560. PA2155

    Dzieki za sympatyczną piosenkę o amerykańskim śnie.

    Z tym, że nie musisz się przecież rehabilitować bo dużo i dobrze piszesz o Ameryce.

    Owszem, może nie o tej Ameryce marzeń Kolegów z prawej strony bloga ale jednak o realnej Ameryce – tej lepszej.

    Ja zresztą też sporo miejsca w swych kometarzach poswiecam temu co moim zdaniem jest warte polecenia z dziedzictwa i współczesności USA.

    Ale może też się zrehabilituję – na zapas.

    Ty amerykański sen a ja amerykańska nirvana

    https://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg

    Pzdro

  561. tejot (22:50……. 678088)

    „Twoje bajdurzenie, chwytanie się jak pijany płotu analogii z paktem Mołotow-Ribbentrop jako kary dla Polski udzielonej przez szarpanego przez Polskę niedźwiedzia”

    Kary w tym sensie, ze zajmowanie przez Stalina terytorium bylego spiskowca przeciwko CCCP bym czyms i logicznym i usprawiedliwionym.

    O planach Hitlera zwiazanych z Drang Nacg Osten Stalin wiedzial na wylot dzieki najlepszemu na owczesnym swiecie wywiadowi. Tak jak i o amerykanskich koncernach zbrojeniowych produkujacych uzbrojenie dla III Rzeszy. Na gwalt produkujacych, dodajmy

    Paktem Ribbentrop-Molotow Stalin kupil sobie troche czasu. O przygotowywanym dalszym hitlerowskim marszu na wschod wiedzialy wszystkie glowne wywiady. I zacieraly rece.

  562. Kartko z Podróży,
    o ile ten „stan wojenny” zostanie wprowadzony, to jedna z hipotez jaką może warto brać pod uwagę jest wiążąca się np. z krótkim „sms”em Orteq’a, bo bez wprowadzenia stanu wyjątkowego zwanego wojennym, ewentualna rezygnacja z Krymu i Donbasu przez kijowski reżim grozi mu „śmiercią lub kalectwem” więc musi się zabezpieczyć.
    Zresztą to nie jest wcale takie pewne, że Putin ma ochotę na aneksję Donbasu. Po co mu on, skoro w granicach Ukrainy też będzie go miał?
    Tylko głuptasy uważają WW Putina za półgłówka a to ruski szachista jest.

    Pozdrawia, Nemer

  563. Czyjąc Dulskie ciotki opłakujące robienie laski albo zbyt mały offset za wepchniety nam amerykański złom militarny – marzę o jednym…

    …Ażeby pewnego pięknego dnia ciotki zostały ze swoim wielkim militarnym budżetem $300 per capita, bez NATO oraz bez Jankees wkładających do koszyka 10 razy więcej aniżeli statystyczny Polak.

    Na Anglików i Francuzów możecie zawsze liczyć, a Niemcy w razie potrzeby też wyciągną pomocną dłoń. Po cholerę udawać durnia, markować miłość której nie ma i nie będzie? Należy natychmiast wystąpić z NATO, przestać stękać brednie, że jesteście permanentnie dojeni.

  564. Jeszcze raz tejot

    „Nadmuchiwanie faktów, które w Polsce nie mają miejsca. Niemal pakt Polski z diabłem przeciwko obrońcy chrześcijaństwa.”

    A o jakich to faktach nie majacych miejsca w Polsce jest mowa, mozna sie dowiedziec?

    Natomiast pakt z diabłem przeciwko obrońcy chrześcijaństwa to zawarla nie Polska a Anglia. To Churchil zawiazal pact z diablem. Bylo lato 1941

    http://www.defensemedianetwork.com/stories/churchills-deal-with-the-devil/

    „If Hitler invaded hell I would make at least a favourable reference to the devil in the House of Commons.”

    Hitler, zgodnie z wczesniejszymi planami antykomunistycznego Zachodu, mial byc obronca chrzescijanstwa przed zalewem czerwonej zarazy.

    Tylko nie probuj znowu techniki fekaliowego. Czyli goloslownego zaprzeczania faktow

  565. Nemer

    „Zresztą to nie jest wcale takie pewne, że Putin ma ochotę na aneksję Donbasu:

    Jestem przekonany, że nie chce aneksji Donbasu. Stan, który jest w tej chwili go urządza.
    To stosunkowo mało kosztowne minimum, które pozwala mu jednak zachować kontrolę nad Ukrainą.
    To znaczy kontrole w tych najistotniejszych z punktu widzenia interesów Rosji sprawach.

    Pzdro

  566. Ale kto tutaj niby ma ginąć, skoro ZSRR przegrała wyścig zbrojeń, a potem się rozpadła, i potem przez dwadzieścia kilka lat nie rozwiązała żadnych ze swoich problemów, a dziś po kilku miesiącach sankcji i to dość skromnych de facto została rzucona w pozycję na pieska przed zachodnim kapitałem. Ponadto jeśli Rosja chciała mieć swoją strefę wpływów to poza siłą nie jest w stanie znaleźć, żadnych argumentów, aby ją utrzymać, a siła to do utrzymania takiej strefy wpływów o wiele za mało.

    Ojcowie pedryle i nieśmiałe w wyrażaniu swego zdania siostrzyczki zakonne kościoła wschodniego bujają więc w obłokach. Każda wojna a szczególnie wojna jądrowa przyniesie przede wszystkim zgubę Rosji i to już na wieki. Z każdej konfrontacji zbrojnej na większą skalę z NATO Rosja już nigdy by się nie podniosła. Takie są realia ojcowie pedryle i siostrzyczki. A teraz fakty są tylko takie, że kiedy już Rosja jest w pozycji na pieska, to zaraz dojdzie do dmuchanka. A dmuchanko to nie wojna, tylko pewnego rodzaju eksploatacja z której, niekiedy i „piesek” potrafi czerpać satysfakcję. Po co kochać wielką Rosyję z musu, skoro można kochać się z nią na pieska?

  567. Nemer ( 0:06….. 678102)

    „o ile ten “stan wojenny” zostanie wprowadzony, to jedna z hipotez jaką może warto brać pod uwagę jest wiążąca się np. z krótkim “sms”em Orteq’a, bo bez wprowadzenia stanu wyjątkowego zwanego wojennym, ewentualna rezygnacja z Krymu i Donbasu przez kijowski reżim grozi mu “śmiercią lub kalectwem” więc musi się zabezpieczyć.”

    No juz dobrze, dobrze. Wiem ze zawsze mnie dobrze zyczysz.

    Donbasu nigdy nie utozsamialem z Krymem. Krym jest nie do odzyskania przez Poroszenke. Jesli przez kogos innego jest do odzyskania, to sobie tak uwazaj jak ci to pasuje. Mnie to na rozpierduche wielka by wygladalo. Za wielka. Besides. Nikt nie bedzie chcial walczyc za Krym

    Donbas natomiast jest niechcianym pionkiem do rozegrania.

    Jak narazie, Kijow Donbas taktycznie odpuscil. Bo tam nawet wyborow nie przeprowadzali. Co Rosja zrobi z tym porzuconym jajem kukulczym, trudno wiedziec.

    „Tylko głuptasy uważają WW Putina za półgłówka a to ruski szachista jest.”

    Jak on rozegra tego pionka?

    PS. Zgoda z Kzp

  568. Orteq. 26 grudnia o godz. 23:31 678094
    =========================
    .
    >>> bejbi Torlinek jest.
    Jesli ktos zywe oczy zaprzecza oczywistym faktom to CZYM mozna z takim dyskutowac? Gazrurka moze? >>>
    .
    Eeee tam, gazrurka. To pieszczoty.
    Red. Żakowski, po sąsiedzku, z Polityki, wskazał metodę.
    Dół z wapnem.
    .
    … chyba wszyscy uznajemy przez aklamację demiurgowość Polityki. No nie…?

  569. No, nie wiem, Georges53. Aklamacje byly normalka w SMU. Dzisiaj juz trudniej jest na nie zapracowac. Szczegolnie w sprawach demiurgowosci w czymkolwiek.

    Ja sie dokopalem do takiego wytlumaczenia afery wapnodolowej Jacka Zakowskiego:

    „Później Jacek Żakowski tłumaczył się, że była to metafora i że chodziło mu o wrzucenie Andrzeja Leppera do dołu z wapnem jako polityka.”

  570. Jeszcze pozniej red. Zakowski stal najwiekszym obronca dobrego imienia sp. lidera SO

    ” – Stawia pan zarzut zaszczucia Leppera ówczesnej władzy, czyli Prawu i Sprawiedliwości. Czy to nie zbyt daleko idące spekulacje?

    – To nie są spekulacje tylko fakty. Nie twierdzę, że Jarosław Kaczyński doprowadził do śmierci Andrzeja Leppera. Twierdzę natomiast, że były wicepremier stał się ofiarą zorganizowanej nagonki, która zdecydowała o jego pozycji politycznej oraz problemach rodzinnych. W dalszej kolejności musiało się to przełożyć na problemy finansowe. ”

    http://www.fakt.pl/zakowski-Lepper-zostal-zaszczuty,artykuly,111343,1.html

    Czy red. Zakowski posunal sie do wrzucania Jarosława Kaczyńskiego do dolu z wapnem, nie udalo mi sie POtwierdzic. Tak samo jak nie udalo mi sie potwierdzic demiurgowosci „Polityki”.

    Sorry, Dzordzyku DownUnderowy

  571. Upadłe anioły

    http://www.youtube.com/watch?v=cZwzu8NrQcQ

    My nie anioły
    to pod stoły
    upadamy
    u mamy

  572. Taki swiateczny, internetowy tekst mi pod palce wlazl

    „Na suto zakrapianym spotkaniu swiatecznym, pewien rownowiesnik moj, profesor-biznesmen dzisiaj, znany w towarzystwie z fundowanych licznym studentkom stypendiów, nieźle już nawalony, wskazując na młódkę w czerwonym, uwijającą się wśród rozochoconych gości, powiedział ku mnie:

    – Choć przedstawię cię mojej curvie.

    ‚Curvie’ wymówił tak jak tu napisano. Słysząc C a nie widząc otwartego ‚u’ zdziwiłem się nową wiedzą o potomstwie znajomego jak augmentativum podnoszącym córeczkę w powadze tak jak np. żabisko podnosi niepoważną żabcię:

    – Nie wiedziałem, że masz córkę

    Poczerwieniał i warknął:

    – Cham

    Po czym oddalił się, jak dotychczas, na zawsze.”

    Teraz wiem, że sprawa dotyczyła nie jakiejś tam prywaty, ale promocji nauki wśród młodych adeptek. Adeptek sztuki, no less.

    Te wlasciwosci przelgan krajowych. Czy sa one do przelgania w jakichkolwiek innych krajach?

    Tekst doskonale nadajacy sie do przewijania. Go ahead, jasniegwinowany.

    Lewego mi brakuje. Przy okazji Jezusiczka swiezo narodzonego w szczegolnosci

  573. EDD sie w barze przewraca, czytajac powyzsze swoje wypociny na i-po/adzie w Grodnie.

    Ewentualnie, on toto czyta na posterunku policji tamze. Posterunku podlaczonego do Interpol nawet u Lukaszenki. W Polsce napewno to podlaczenie jest od dawna.

    Bo ta gnida zostala namierzona jako internetowy pirat finansowy. WYMUSZAJACY pieniadze od ofiar wyluskanych na blogach. Rowniez tych z „Polityki” wyluskanych.

    Ta gnida na tym blogu grasuje bezkarnie. Agresywnosc i fekaliczna chamskosc nie jest jedyna jej ‚zaleta’.

    MONEYGRAM. Gnida uzywa firmy MONEYGRAM do wyludzania pieniedzy od emigrantow. Czuj duch! Interpol uprasza wszystkich o zglaszanie WSZEKICH informacji z tym zwiazanych.

    Ps. Torlinku! Tys nie winien. Interpol cie oczyscil z wszelkich podejrzen. Mimo zes byl JEDYNYM konsekwentnym kontaktem z przestepca EDD. Ze on ciebie nie przewiozl to dziw nad dziwy. A czy twojego syna nie przewiozl czasem?

  574. W Grodnie w dalszym ciagu figuruje Milicja. A nie Policja, jak POprawnie POwinno byc.

    Musimy tego Lukaszenke przekabacic na nasze. Inaczej to Kasztanka dostanie rozkaz do pierdniecia od kogo innego

    http://www.eioba.pl/a/2578/szczerbiec-na-gwozdziu-czyli-pierdniecie-kasztanki

    „To ma swoje konsekwencje. Kiedy u nas wreszcie „wybuchła wolność” (nie pamiętam, chyba Piłsudski tak powiedział) okazało się to bardzo wyraźnie. Polska wolność od razu rzuciła się na wschód, kompletnie zapominając o zachodzie, jakby tam nigdy żaden Polak nie mieszkał. No, incydenty były. Na przykład ten chłop, co nie chciał zleźć z wozu. Albo ten drugi, który pszczoły na Niemców puszczał. Miejscowi później nawet powstanie przeciwko Niemcom zrobili, ale ono nie było w planie. Można by rzec, spontanicznie wybuchło. Myśmy raczej zgadzali się z Niemcami, ponieważ to naród kulturalny i zawsze wie, czego chce. W naszych planach była tak samo Drang nach Osten.”

    Noo. Zwyciezylismy w koncu? Bo to NajwyzszyCzas na jakies zwyciestwo nam nastal. Jakiekolwiek zwyciestwo.

    O pojebkach nie czas wspominac

  575. cynamon29
    26 grudnia o godz. 22:54

    Skoro Tuwim był oskarżany o defetyzm i brak patriotyzmu za wiersz, to moge i ja….
    Mówienie że „król jest nagi”, grozi smiercia lub kalectwem w tym kraju……

    Wyciągamy kasztany z ognia- dla kogoś.
    Wątpliwym jest, by spotkała nas kiedykolwiek wzajemność.

  576. Zmarł jak piszą wielki poeta. Stanisław Barańczak. Nikt nie wspomina. Nie czytałem jego wierszy. Zbyt dużo w nich wolności, demokracji, hipokryzji i oportunizmu. Półgębkiem wspominają, że kiedyś należał do naszej partii. Jak miliony jego rodaków. Nie pojmuję jak humanista dał się omotać zbrodniczej ideologii, ucisku, masakr, terroru, zniewolenia umysłów i zacofania. Później zmądrzał, przemalował się jak wielu, wybrał wolność i osiadł w raju. A miliony jego dawnych towarzyszy niedoli tu pozostało i teraz czerpie garściami z rozkwitu wolności i upragnionej demokracji.

  577. A jakież to kasztany wyciągamy protestując przeciwko otwartej agresji Rosji na Ukrainę i aneksji jej terytorium, oraz wykorzystywaniu rosyjskiej mniejszości narodowej do destabilizowania innego państwa. W interesie Polski jest aby naszymi sąsiadami były kraje należące do UE i NATO także od wschodu. Piszę tutaj nie tylko o Ukrainie, ale także o Białorusi. Jeśli Rosja będzie się dzielić na mniejsze państwa narodowe i w ten sposób również w Rosji zrealizuje się dziejowy proces dekolonizacji, a zamieszkujące Rosję narody uwolnią się wreszcie od wielowiekowego terroru i wyzysku, to za postawę temu sprzyjającą z pewnością będą Polsce wdzięczne, tak jak Ukraina i Ukraińcy. Chcemy na wschodzie Europy wolności, a nie Rosji i Putina!

  578. Wolnej Ukrainy w UE i NATO chce większość Polaków i większość Polaków jest Ukraińcom przyjazna. Nieprzyjazne opinie które padają na tym blogu, to jest mniejszość i na dodatek mniejszość wirtualna w dużej mierze stworzona sztucznie przez rosyjskie służby propagandowe. Inni natomiast wrogowie Ukrainy i Ukraińców, to zwolennicy totalitaryzmu i zbrodniczej działalności państwa mającego aspiracje kolonialne i imperialne. Oni jednak nie potrafią z sensem sklecić paru zdań. Są to tzw. odpady po PRL-owskie w wolnej i dobrze prosperującej oraz szczęśliwej Polsce.

  579. jasny gwint z g. 10:05
    Na tyle poznałam twoje osobliwe poglądy, że ani się już nie dziwię, ani nie usiłuję z tobą polemizować. Po prostu dlatego, że czarno-białe, jednowymiarowe postrzeganie świata, jakie ty prezentujesz, dochodząc nieraz do absurdu w swoim zacietrzewieniu i „niezłomności” przekonań, jest mi kompletnie obce.
    Wspominając Barańczaka, jednak – moim zdaniem – przegiąłeś, pisząc np. o „zbrodniczej ideologii, której ten humanista dał się omotać” albo kwitując lekceważąco twórczość tego wybitnego poety i tłumacza (np. Szekspira), której nie znasz, do czego zresztą rozbrajająco się przyznajesz.
    Nie zwracam się do ciebie w tonie obraźliwym i zawsze tego unikałam (w przeciwieństwie do ciebie), ale nie dziwię się niektórym blogowiczom (a przynajmniej staram się ich zrozumieć), gdy puszczają im nerwy po jakiś twoich kolejnych bezkrytycznych zachwytach nad Putinem, nieumiarkowanym opluwaniu ludzi z dawnej opozycji itd.
    Zresztą ty również nie przebierasz w słowach i zdarza ci się zamiast argumentów puszczać wiąchy. Dokładnie jest tak jak w przypowieści o belce i źdźble w oku.

  580. Wyraził opinię, że Rosja zdecydowała się kontynuować politykę z ostatnich lat, ale dodała argumenty do jej prowadzenia. – W tej doktrynie wskazuje się na wyraźną cechę współczesnych konfliktów i wojen – na ich kompleksowość, z prowadzeniem tych wojen na mniejszą i większą skalę z użyciem nie tylko środków wojskowych, ale także ekonomicznych, informacyjnych i politycznych. To, prawdę powiedziawszy, niemal dokładne odwzorowanie podejścia amerykańskiego, które również uwzględnia te czynniki w swojej charakterystyce konfliktów zbrojnych – zauważył Koziej.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/koziej-o-doktrynie-rosji-nowe-podejscie-do-konfliktow-lokalnych/vv7tt
    ================

    Czyli, akcja zrodziła reakcję…..
    Pełna SYMETRIA działań.

  581. „Paktem Ribbentrop-Molotow Stalin kupił sobie troche czasu. O przygotowywanym dalszym hitlerowskim marszu na wschod wiedzialy wszystkie glowne wywiady. I zacierały rece.”

    Pakt Ribbentrop-Mołotow był rozwinięciem umowy w Rapallo, której naistotniejsze postanowienia były, tak jak w pakcie R-M tajne.

    Doktryna Stalina i całego rosyjskiego (radzieckiego) establishmentu) była wywiedziona ze zmurszałej teorii marksistowsko-leninowskiej o wojnie w Europie, w której imperialiści wyniszczą się sami, Stalin oczekiwał takiej wojny i jak się wkrótce okazało oczekiwana wojna nie poszła po linii zmurszałej teorii. Co nie przeszkodziło wierzyć Stalinowi w następną mrzonkę – Hitler dotrzyma umowy, bo musi. Po co ma napadać na ZSRR.

    Orteq bejbi, Stalin, to Stalin, miał najlepszy wywiad i nie mógł uwierzyć, że ktoś może mieć jeszcze lepszy. Stalin i jego wierchuszka nie uznali za stosowne wziąć pod uwagę dokładnych informacji przekazywanych im przez zachodnie wywiady o planie Barbarossa, czyli ataku na ZSRR, informacji odczytywanych wprost z wojskowych depesz niemieckich idących poprzez system Enigma. Stalin i jego wierchuszka nie ustawili odpowiednio wojsk i narazili ZSRR na poważne ryzyko klęski oddalone o włos pod Stalingradem i inne błędy strategiczne Niemiec, które nie musiały się zdarzyć.
    Pzdr, TJ

  582. tejot
    27 grudnia o godz. 10:42

    Mnie osobiście przekonuje koncepcja Suworowa.
    Stalin pomylił się o dwa tygodnie w rozpoczęciu działań wojennych.
    Niemiecki atak był samobójczy, ale zniszczył najbardziej wartościowe, starannie przygotowane i wyposażone jednostki rosyjskie.
    Przygotowane do marszu do Pirenejów…..

  583. Jasny Gwint

    „Zmarł jak piszą wielki poeta. Stanisław Barańczak. Nikt nie wspomina.”

    Nie przesadzaj, ktoś tam jednak go wspomina. Choć możę nie ci co zwykle mają zwyczaj grzać się w cudzej śmierci.

    Na przykład znalazłem ciekawe wspomnienie o nim Ewy Wójciak – szefowej „Teatru Ósmego Dnia” – niedawno hukiem wywalonej z posady przez prawicowców poznańskich.

    Nie wiem czy sobie przypominasz jak w 1990 Mazowiecki uroczyście z zagranicy sprowadzał ten zespół teatralny zmuszony do emigracji represjami esbeckimi za komuny.

    Stanisław Barańczak był w latach 70 kierownikiem literackim „Ósemek”. Na szczęście choroba mu uniemozliwiła obserwowanie nagonki, którą po 25 latach zainspirowano przeciwko wciąż kontestujacemu rzeczywistość Umęczonej teatrowi.

    Ewa Wójciak przypomniała wiersz Barańczaka „Ci, którzy jedzą grzanki, będą jeść suchary; nic się nie zmieni”

    Tak to idzie:

    „„Ci, którzy jedzą grzanki, będą jeść suchary; nic się nie zmieni;

    Ci, którzy liżą klamki, będą gryźć kraty, lecz nic się nie zmieni,

    Ci, którzy biją czołem, będą bić w twarz, ale nic się nie zmieni;

    niedzielna msza przemieni się w codzienną kaźń.”

    Przyznasz, że proroczy!

    Tak wiec się nie dziw, że polityczne elity umeczonej, jak zwykle mają w zwyczaju, tym razem jakoś nie chcą się podpinać pod jego śmierć.

    Pozdrawiam

  584. Swoją drogą ciekawe czy Michnik Adam wysmaży esej okolicznościowy o swym dawnym koledze z KOR-u Brańczaku – jak zwykle długaśny i nudny.

    Pzdro

  585. Dla śląskich spółek węglowych to katastrofa. W najgorszej sytuacji jest największy polski producent węgla – Kompania Węglowa. Zamknie rok stratą ponad 1 mld zł. Na zwałach leży 5 mln ton węgla. Średnia cena sprzedaży surowca po trzech kwartałach niewiele przekraczała 250 zł za tonę, a średni koszt wydobycia ani drgnie i wciąż wynosi 295 zł za tonę. Kompania jest na równi pochyłej – bez restrukturyzacji za kilka miesięcy będzie bankrutem.

    Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,136427,17175511,Jak_skutecznie_uzdrowic_slaskie_gornictwo.html#ixzz3N5mS7XCw
    ====================

    Ciekawe gdzie taki węgiel można kupić?
    Gospodarstwa domowe płacą 700-800 zł.
    Niezłą marżę kasują pośrednicy- ponad dwukrotne przebicie……

  586. wiesiek59
    27 grudnia o godz. 10:49 678122
    tejot
    27 grudnia o godz. 10:42
    Mnie osobiście przekonuje koncepcja Suworowa.
    Stalin pomylił się o dwa tygodnie w rozpoczęciu działań wojennych.

    Mój komentarz
    Mówienie o „pomyłce” w tak poważnej sprawie, jaką jest analiza informacji wywiadowczych, analiza sytuacji geopolitycznej i dokonanie odpowiedniego ustawienie wojsk, jest rozśmieszaniem publiczności.
    Stalin nie wierzył w to, że Niemcy nie dotrzymają umowy. Wiara w dotrzymanie umowy, to nie jest pomyłka, ta wiara wypływała bowiem z dotrzymywania wcześniejszej umowy zawartej w Rapallo.

    Bajdurzenie Suworowa o ustawieniu wojsk radzieckich do ataku (aż do Pirenejów, dlaczego do Pirenejów?), a nie do obrony, jest dorabianiem ideologii do faktów. Wojska radzieckie po prostu były ustawione jak leci w przekonaniu, ze tu jeszcze dobudujemy lotnisko, tam bazę i jakoś się wyrobimy.
    Pzdr, TJ

  587. Kartka z podróży
    Dlaczego zaraz „podpinać się pod Barańczaka” usiłują niektórzy? Nie rozumiem twoich złośliwości, łącznie ze skierowaną pod adresem Michnika. Napisał, wcale nie nudnie i długo. Przecież to ludzie z jednego pokolenia, wiele ich łączyło.
    A w ogóle dziwi cie, że skoro umarło dwóch ich ważnych facetów „od kultury” prawie równocześnie, bo i Krauze, to się o nich pisze i wspomina?
    Rozumiem że jasny gwint programowo jest zgryźliwy i żółcią przepełniony, ale ty empatyczny „obywatel świata”, co z niejednego pieca itd.?

  588. mag
    27 grudnia o godz. 10:37 678119
    Shakespeara czytam w oryginale a pisząc o tych opluwanych ludziach dawnej opozycji, powinnaś dodać koniecznie „demokratycznej opozycji” co potwierdza ich dzisiejsze zachowanie.

  589. Kartka z podróży
    27 grudnia o godz. 11:07 678123
    Miałem na myśli wspominanie poety przez inteligencję blogową. A Twój barwny cytat;
    „zespół teatralny zmuszony do emigracji represjami esbeckimi za komuny.” wygląda no to aby był wprost zaczerpnięty ze spuścizny poety.
    Czytając go od razu poczułem pały esbeków na grzbiecie.

  590. Mag

    Oczywiście, że się „podpinają” pod cudze zasługi i talenty często z komicznym efektem.

    Wczoraj o godz. 13:14 odnotowałem ze złośliwą satysfakcją laudację autorstwa tego ponuraka Borusewicza.

    Dzięki za namiar na laudację Michnika. Wieczorem, w ramach ćwiczeń z wytrwałości przeczytam „Nie potrafię pożegnać Staszka Barańczaka, wspaniałego człowieka, któremu tyle zawdzięczam”

    Moje złośliwości wynikają z tego, że dzieki Bogu pamięć mi służy i dobrze pamietam lata 70. Tak więc jestem wstanie ocenić co się stało przez ponad 30, a głównie przez ostatnie ćwierć wieku z bohaterami tamtych dni.

    Po to przecież wkleiłem za poduszczeniem Ewy Wójciak fragment świetnego wiersza Barańczaka „Ci, którzy jedzą grzanki, będą jeść suchary; nic się nie zmieni”

    Pozdrawiam

  591. Wiesiek
    Taki węgiel można kupić w Amsterdamie na giełdzie (71$/ tona =250 pln) w RPA, 3$ taniej.
    I jest to obecna cena po przecenie a nie jakaś średnia.
    Skąd autorowi artykułu wzieła się średnia cena naszego węgla na poziomie 250 zł/tona, nie sposób wydumać.
    Na stronach kopalni Bogdanka, jak byk wisi aktualny cennik.
    Orzech – 554 zł/ tona
    Groszek- 541
    Miał-345
    Promocja na miał w big- bagach, też 345
    Cennik zawiera vat i akcyzę.
    Są to najniższe ceny węgla w tym roku. W innych naszych kopalniach, są podobne.
    Nie wiem ile wynoszą upusty dla wielkich odbiorców hurtowych, ale jak by nie liczył, to nie sięgają takich pułpów, aby ustalić srednią cenę węgla na 250 zł.
    Chyba, że jest, to średnia bez akcyzy i podatku ( co jest zrozumiałe) wliczając w to miał.
    Ale nawet dzisiaj za sam miał, netto, bez akcyzy, trzeba zapłacić 250 zł/tona.

  592. Jasny Gwint

    Nic nie poradzę na to, że tak było.

    Są również w necie liczne relacje o tym jak z małpią złośliwością policja polityczna i biurokracja wykańczała w latach 70 – 80 ten awangardowy, polityczny teatr.

    Zresztą sam to pamietam, bo miałem przyjemność być na jednym ze spektakli i ta specyficzna aura wyzwalania się spod kurateli esbeckiej unosiła się nad sceną.

    No ale symptomatyczne jest, że po 25 latach teatr doznał podobnej nagonki – tyle, że nie esbeckiej ale tym razem prawicowych ćwoków.

    Pozdrawiam

  593. „Miałem na myśli wspominanie poety przez inteligencję blogową.”
    Jak wiadomo na tym blogu zostali sami idioci dlatego zeby wspominac Baranczaka koniecznie trzeba byc idiota (blogowym bo poza enpassant idiotyzm nie obowiazuje) a zeby czytac S. w tych okolicznosciach w oryginale , dodatkowo chamem .
    Chyba , ze „wspomina” sie Baranczaka tylko po to , zeby pochwalic sie czytaniem S. w oryginale i wykazac , ze Baranczak nie byl do niczego potrzebny co na jedno wychodzi.

  594. Na Ukrainie deputowani tamtejszech Wierchownej Rady udali się na świąteczne urlopy zapominając jednak uchwalić wcześniej budżet na 2015.

    Nie może się z tym pogodzić pani ministra finasów Natalia Ann Jaresko. No i lamentuje na koferencjach prasowych, że bez budżetu na 2015 państwo będzie się musiało kierować w wydatkach i przychodach wytycznymi z 2014.

    Ministra Natalia Ann Jersko dodaje, że bez uchwalonego budżetu Ukraina nie otrzyma pomocy finasowej z zachodu co doprowadzi do jej definitywnego upadku.

    Jak na razie lamentacje budżetowe Natalii Ann Jeresko nie robią na świętujących deputowanych większego wrażenia.

    Pozdrawiam

  595. Kolejny wiersza Satnisława Barańczaka jak ulał pasujący do realiów Umęczonej.

    Tytuł: „Pan tu nie stał”

    „Pan tu nie stał, zwracam panu uwagę,
    że nigdy nie stał pan za nami
    murem, na stanowisku naszym też
    pan nie stał, już nie mówiąc, że na naszym czele
    nie stał pan nigdy, pan tu nie stał, panie,
    nas na to nie stać, żeby pan tu stał
    obiema nogami na naszej ziemi, ona stoi
    przed panem otworem, a pan co,
    stoi pan sobie na uboczu
    wspólnego grobu, panie tam jest koniec,
    nie stój pan w miejscu, nie stawiaj się pan, stawaj
    pan w pąsach na szarym końcu, w końcu
    znajdzie się jakieś miejsce i dla pana”

    Pozdrawiam

  596. Kartka : gozina 13 :39
    Wierchowna Rada na urlopach światecznych !!!Hhahaa ,pytanie czy powrócą do roboty według Juliańskiego czy Gregorianskiego, a może groźny Turczynow ogłosi stan wojenny i ich w „kamasze a’la ludwik Dorn ” .Operetkowe Gosudarstwo .
    Uradowałem sie tą wiadomością , ponieważ Sami już nie wierza w Ukraine, a wierzą w Natalie Jersko i wuja Sama ktorego obowiązkiem jest utrzymać na Tratwie Areszenika i jego kumpli .

  597. Jeresko i Arszenik a nie Jersko i Areszenik ;

  598. mag,

    nie ruszaj mędrca sudeckiego, nie będzie śmierdziało na blogu hipokryzją. Zapomniałas pod ile śmierci artystów, poetów i pisarzy podpiął się nasz sudecki Światowid ? A ile pisał, i jak rozwlekle, i z jakim grafomańskim zadęciem, a czego nie potrafił wydukać, zastępował linkiem do jutuby.

    Nieszczęściem sudeckiego Światowida jest jego rozdęte ego, które niestety, ale nie ma ujścia gdzie indziej, niż ten blog. W przeciwieństwie do Michnika czy innych, którzy piszą publicznie, do szerokiej puiczności.

    Może i Michnik się podpina, ale za to Światowid się napina. Na bycie tym kim jest, czyli nikim w porównaniu z Michnikiem czy innymi, którzy dziś publicznie wspominają Barańczaka.

    Jak mówię: nie rusz, nie będzie zajeżdżało hipokryzją.

  599. Waldemar

    Przyznam, że mimo iż nie mam najmniejszych złudzeń co do władz Ukrainy to jednak wieści o tym, że deputowani wyjechali świętować nie uchwalając budżetu mnie zaskoczyły.

    Można to wyjasnić dwojako.

    Tak jak piszesz może być to objaw politycznego wyluzowania na maksa. Mogli sobie pomysleć: „Co tam budżet i tak nas przecież musza utrzymywać”. No i pojechali sobie pić i zakąszać świątecznie.

    Ale może też być tak, że co piszą po prostu do uchwalenia budżetu nie ma wiekszości bo deputowani zdają sobie sprawę, że budżet ułożony przez Natalię Ann Jeresko wg wskazań MFW zmiecie ich z powierzchni ziemi w ciągu kilku miesięcy. Więc się do tego nie palą i chcą przeczekać.

    Jak piszesz cała nadzieja w srogim Turczynowie i jego chłopakach w kominiarkach – z bezpieczeństwa.

    Pozdrawiam

  600. @Kartka z podróży, z godz. 13:55
    Parodia tego wiersza (Staszek miał ogromne poczucie humoru i na parodie swoich wierszy był łasy) też pasuje jak ulał do realiów Umęczonej:

    Gdzie ten leszczyk?
    Gdzie ten Grzeszczyk?
    Pan tu nie stał, pan żeś wał.
    Wszyscy zdążą do Zaleszczyk.
    Pani nie? Bóg Sybir dał?
    Pan nie wrzeszczy,
    Pan złowieszczy
    Przykład daje; wznieca szał.
    Pan się wkleszczył,
    W wir się wpieprzył.
    W panu widać, żeś pedał.
    I pani tu? Wieszcza wieszczy
    Tuzin leszczy? Oj, kahał –
    Przykład leje zbyt złowieszczy,
    Deszczem deszczy,
    Pęka wał!

  601. No proszę ! Szostkiewicz miał też czelność podpiąć się pod śmierć Barańczaka, i napisać długo i rozwlekle, a co najgorsze, napisać z odcieniem refleksji osobistej o Zmarłym, bo Szostkiewicz znał się z Barańczakiem, czego pewnie ego światowidowe nie może ścierpieć. Idem w przypadku Michnika.

  602. Mag

    Właśnie przeczytałem część laudacji Adama Michnika ku czci Stanisława Barańczaka. Część zaledwie, bo reszta mowy dostepna jest za opłatą a tak dalece nie bedę się poswięcał.

    Ale przyznam, że zaskoczył mnie jeden wers utrzymanej w formie wiersza laudacji

    „Wstydziłem się luk w słownictwie i mikrofonu w ścianie.”

    Gdy to przeczytałem przypomniała mi się historia pewnego producenta filmowego, który również nie „wstydził się mikrofonu w ścianie”.
    Nie wstydził się bo nie przypuszczał, że taki mikrofon u laudatora Barańczaka jest w ścianie.

    To tak a propos hipokryzji o której wyżej jest mowa.

    Pozdrawiam

  603. Światowid sudecki,

    … no to na przyszłośc wysupłaj te kilka PLN i kup sobie dostęp do krytykowanego tekstu, przeczytaj go, a potem chlap o nudzie i rozwlekłości.

    To już nie hipokrycja, ale czysta amatorszczyzna i niedbałość, lenistwo i skąpstwo. Coraz lepiej 🙂

  604. Anumlik

    Pewnie, że Barańczak miał poczucie humoru i wyostrzony zmysł obserwacji. I to do zjawisk uniwersalnych.

    Poniższy wiersz, pisany pewnie ze 30 lat temu, też mieści przecież w realiach Umeczonej.
    Co dzień to widzę i słyszę.

    „Określona epoka”

    „Żyjemy w określonej epoce (odchrząknięcie) i z tego
    trzeba sobie, nieprawda, zdać z całą jasnością.
    Sprawę. Żyjemy w (bulgot
    z karafki) określonej, nieprawda,
    epoce, w epoce
    ciągłych wysiłków na rzecz, w
    epoce narastających i zaostrzających się i
    tak dalej (siorbnięcie), nieprawda, konfliktów.
    Żyjemy w określonej e (brzęk odstawianej
    szklanki) poce i ja bym tu podkreślił,
    nieprawda, że na tej podstawie zostaną
    określone perspektywy, wykreślane będą
    zdania, które nie podkreślają dostatecznie, oraz
    przekreślone zostana, nieprawda, rachuby
    (odkaszlnięcie) tych, którzy. Kto ma pytania? Nie widzę.
    Skoro nie widzę, widzę, że będę wyrazicielem,
    wyrażając na zakończenie przeświadczenie, że

    Żyjemy w określonej epoce, taka
    jest prawda, nieprawda,
    i innej prawdy nie ma.”

    Pozdrawiam

  605. @tejot
    „“Paktem Ribbentrop-Molotow Stalin kupił sobie troche czasu. O przygotowywanym dalszym hitlerowskim marszu na wschod wiedzialy wszystkie glowne wywiady. I zacierały rece.”

    Pakt Ribbentrop-Mołotow był rozwinięciem umowy w Rapallo, której naistotniejsze postanowienia były, tak jak w pakcie R-M tajne.

    Doktryna Stalina i całego rosyjskiego (radzieckiego) establishmentu) była wywiedziona ze zmurszałej teorii marksistowsko-leninowskiej o wojnie w Europie, w której imperialiści wyniszczą się sami, Stalin oczekiwał takiej wojny i jak się wkrótce okazało oczekiwana wojna nie poszła po linii zmurszałej teorii. Co nie przeszkodziło wierzyć Stalinowi w następną mrzonkę – Hitler dotrzyma umowy, bo musi. Po co ma napadać na ZSRR.

    Orteq bejbi, Stalin, to Stalin, miał najlepszy wywiad i nie mógł uwierzyć, że ktoś może mieć jeszcze lepszy. Stalin i jego wierchuszka nie uznali za stosowne wziąć pod uwagę dokładnych informacji przekazywanych im przez zachodnie wywiady o planie Barbarossa, czyli ataku na ZSRR, informacji odczytywanych wprost z wojskowych depesz niemieckich idących poprzez system Enigma. Stalin i jego wierchuszka nie ustawili odpowiednio wojsk i narazili ZSRR na poważne ryzyko klęski oddalone o włos pod Stalingradem i inne błędy strategiczne Niemiec, które nie musiały się zdarzyć.”

    No więc ostatnio jest bardzo żywa dyskusja na temat polskiej polityki zagranicznej w tzw. międzywojniu, głównie za sprawą książki Zychowicza pod wiele mówiącym tytułem „Pakt Ribbentrop – Beck” oraz Ziemkiewicza „Jakie piękne samobójstwo”. Tak się składa, że akurat jestem świeżo po lekturze wznowionej niedawno książki Cata-Mackiewicza „Polityka Becka”. Mackiewicz na polityce Becka nie zostawia suchej nitki i ja mu się nie dziwię. Skoro najgorszym scenariuszem dla Polski jest wojna na dwa fronty z Niemcami i Rosją, to jedyną gwarancją uniknięcia scenariusza jest sojusz albo z Niemcami albo z Rosją. No i Htiler tego sojuszu z Polską chciał. Napisałeś, że pakt Ribbentrop-Mołotow to kontynuacja Rapallo. Otóż Rapallo było w okresie przed dojściem Hitlera do władzy. Kiedy Hitler doszedł do władzy szukał zbliżenia z Polską – w ten sposób zrywał z polityką Rapallo. Jeszcze w styczniu 1939 r. składał Polsce oferty sojusznicze żebyśmy mu kryli tyłek jak ruszy na zachód, ewentualnie pomogli w podboju wschodu. Niestety palant Beck uniósł się honorem i to spowodowało, że wściekły Hitler poszedł szukać dealu ze Stalinem. To Beck załatwił nam pakt Ribbentrop-Mołotow, bo nie w smak mu był pakt Ribbentrop-Beck. Wybrał honor chociaż mógł ocalić kraj od zagłady.

    Polecam też dyskusję przy okazji promocji książki Zychowicza:
    https://www.youtube.com/watch?v=cNMQdM3q1Q4

    Jeszcze mała dygresja na temat tez Suworowa o rzekomej gotowści Stalina do podoboju Europy – owszem, on się na to szykował, ale w 1941 roku nie był na to gotowy. On liczył na to, że wojna na zachodzie Europy będzie na wzór tej z 1914 roku – długa i wyniszczająca. Gdyby ten scenariusz się powtórzył, to wtedy Stalin pewnie by ruszył na wyczerpaną wojną europę zachodnią. Natomiast błyskawicznego podboju Francji się nie spodziewał i Armia Czarwona nie była w ogóle gotowa do walki z Wehrmahtem, nie mówiąc o podboju kontynentu – co zresztą pokazały lata 1941-43.

  606. Kartka z podróży
    I kto tu jest hipokrytą? Jak słusznie zapytał rękoczyn.
    A poza tym nie męcz już tą „Umęczoną”, bo bon mocik w kółko powtarzany, a nawet przez innych podchwycony, przestaje być śmieszny.
    Podobnie jak „reżimową” TV. To co niby, wolisz „niezależną” Trwam i Republikę?

  607. Mag

    „I kto tu jest hipokrytą?”

    No chyba Michnik żalący się po latach na mikrofon w scianie pokoju Barańczaka.

    Pzdro

  608. Mag

    „Podobnie jak “reżimową” TV. To co niby, wolisz “niezależną” Trwam i Republikę?”

    Trwam i Republiki nie oglądam. Inspiracje czerpię z „reżimowej”. Ona wystarcza!

    Pzdro

  609. Kartka z podróży
    No to nadal fajnych inspiracji życzę, ale i odrobiny autorefleksji, że może nie zawsze i w każdej sprawie ma się rację na 100%. I niekoniecznie jest się uroczo dowcipnym 24h.
    Ale teraz lepiej rozumiem, dlaczego tak dobrze „się rozumiesz” z jasnym gwintem, który również bardzo cię inspiruje „od rana”, jak niedawno pisałeś i który wie zawsze, gdzie jest „słuszna racja”.
    Pozdro

  610. mag,

    walisz w pusty bęben. Z naciskiem na słowo „pusty”. Niepotrzebnie walisz.. Czy nie widzisz, że Światowid blogowy jest nagusieński ? Nie szarp się, ale czytaj z rozbawieniem jego wymęczone produkcje blogowe o umęczonej i o reżimowej. Niespełniony rzemieślnik słowa musi się wyżyć we własnych konstrukcjach słownych. Blod zasze będzie lepszy niż dno szuflady 😉

  611. Mag

    Niekoniecznie chodzi o słuszne racje Jasnego Gwinta.

    Mimo, że jesteśmy z jednej, lewej strony bloga nie zawsze i nie we wszystkim się przecież z nim zgadzam.

    Tym niemniej cenię go za to, że swymi dynamicznymi komentarzami podnosi z rana i z wieczora twórcze ciśnienie na blogu.

    Natomiast nie rozumiem Twej sugestii bym dokonywał jakiś autorefleksji.
    Przecież nie narzucam nikomu swych racji. Przedstawiam jedynie swój pogląd.

    Czy zdarzyło się bym narzucał Ci swoje racje?

    Pzdro

  612. Rękoczyn

    Ale zachowaj odrobinę logiki.

    Skoro juz kolejny raz radzisz Mag by olewała moje komentarze to dlaczego sam tego jakoś nie potrafisz zrobić?

    Dysonans czuję miedzy Twymi deklaracjami a praktyką.
    Nie pierwszy juz raz zresztą.

    Pozdrawiam

  613. rekoczyn:
    wydaje mi sie, ze pomyliles drogi i zamiast do bloga red. Orlinskiego przyplatales sie tutaj.

  614. O matko!
    „Dynamiczne komentarze (jg) podnoszą ciśnienie twórcze na blogu”? Może tobie. W sensie pozytywnym. Na ogół blogowicze nie komentują linków, jakie podrzuca, ani jego lapidarnych, lecz przewidywalnych do bólu uwag zarówno na tematy międzynarodowe (wiadomo, kto dobry, a kto zły) i w jakim strasznym uciemiężeniu i biedzie żyją Polacy już 25 lat, odkąd upadł jedynie słuszny ustrój. Przecież nie dlatego nie komentują, że są zachwyceni status quo. Wprost przeciwnie. Widzą co jest źle i piszą o tym, ale nie trawią monotonnej jasnogwintowej czarnej, wyłącznie, nuty jego postów.
    Ja nawet jasnego gwinta nie parodiuję, bo on naprawdę posługuje się agresywną frazeologią z minionej epoki i opiera swoją wiedzę bieżącą i opinie niemal wyłącznie na źródłach prorosyjskich, a ściśle mówiąc proputinowskich. W każdym razie tylko im ufa.
    No wybacz, ale trudno go traktować całkiem serio, podobnie jak każdego myślącego ekstremalnie, obojętnie w jaką stronę.

  615. Mój ostatni wpis z g. 17:17 jest adresowany do Kartki z p.

  616. mag
    27 grudnia o godz. 17:17 678155
    Po co tyle emocji? Daj se spokój. Pisałem przecież, że czytam Szekspira w oryginale.

  617. Mag

    Wybacz ale nie mogę się z Tobą zgodzić.

    Ostatnio przecież cytat Jasnego Gwinta z „Obserwatora Politycznego” o tym, że Rosja nie będzie już dłużej utrzymywać Ukrainy spopularyzowany przez Tejot-a wywołał gorącą i długą dyskusję.
    Zresztą bardzo ciekawą.

    Jasny Gwint cytat z rodzaju swych krotkich, dynamicznych piłek wrzucił na blog, jak ma zwyczaj, z rana a dyskusja trwała do późnej nocy.

    Jesli zaś chodzi o, jak piszesz, „agresywną frazeologią z minionej epoki”

    Ja nie pielegnuję w sobie traum z przeszłości więc mnie ta frazeologia nie meczy.
    Dodam, że podobnym językiem opisują świat polityki również rozmaite odłamy lewicy europejskiej.
    Wystarczy wspomnieć coraz bardziej popularne, hiszpańskie (Podemos)określenie dla establischmentu rządzącego czyli „la casta” (kasta). Przecież to okreslenie ma podtekst pogardliwy.
    Bliskie Ci przecież środowisko Krytyki Politycznej to określenie z powodzeniem upowszechnia.

    Pzdro

  618. Światowid sudecki,

    może lepiej skup się na swojej logice, dość umęczonej/wymęczonej w zarysie ogólnym. Wyleniała, łysiejąca hipiseria tak już ma, że iskrzy tam, gdzie trzeba pchoć trochę omyśleć.

    Kolumb II, czyli PA numerowany,

    opowiedz nam coś jeszcze o krzywdach, jakie wyrządziła ci ameryka 😉

  619. Jacobsky

    Nigdy nie pisałem o jakis krzywdach wyrządzonych mi przez Amerykę.

    Mało, ja dużo i dobrze piszę o Ameryce.

    Tak wiec poproszę o cytat o tych krzywdach.

    Pzdro

  620. Jacobsky:Wiesz, Ty mnie zaskakujesz mnie raz poraz. Moze teoria szmacianych glow pomieszala Ci rozum.
    Albo inna tragedia. 🙂

  621. Rękoczyn pod pretekstem lania gorzkich łez nad Barańczakiem skargę na mnie złożył (donos własciwie) na blogu Szostkiewicza.

    Ponieważ donos-skarga mnie dotyczy pozwolę sobie zacytować go w calości:

    „Wspólczuję śmierci kogoś, kogo Pan cenił i kogo znał.

    Tyle że zaraz dostanie się Panu za to, że “podpina się” pod śmierć Barańczaka. Jest na blogu Passenta taki jeden guru wszystkowiedzący, który już wydał swój sąd krytyczny o wszystkich, którzy piszą publicznie na okoliczność tej smierci. “Podpinają się”, jak nie przymierzając Pan się “podpina”, jak “podpiął się Michnik i inni. Guru passentowy ewnie nie może odżałować, no po prostu nie może odżałować i już, że guru nie należy do kręgu, w którym znalazł się Pan oraz inni, dziś wspominający Zmarłego. I dlatego Pan się podpina, zaś guru – on to dopiero ma materiał do wspomnień !

    Bajko tym moja, jakie to smutne, że szambo ludzkie wybija zawsze w takiej chwili…”

    Przyznam, że zawsze mnie frapowały żałobne obyczaje tutejszej prawicy.

    Pozdrawiam

  622. Kartka z podróży
    OK. Pozostańmy każde przy swoim zdaniu, skoro nie udaje się nam uzgodnić wspólnego stanowiska w pewnych sprawach.
    Nie odczuwam, bynajmniej, jakichś traum i jestem otwarta na rozmaite poglądy, ale raz jeszcze powtarzam – nie ekstremalne i nie wyrażane językiem, ktorego nie jestem w stanie akceptować, niezależnie czy frazeologia pochodzi z „lewej”, czy „prawej” strony.
    Pozdro

  623. Noo, mag(usiu). Tym jezykiem ktorego nie jestes w stanie zaakceptowac to ty przeciez nie do Kzp pijesz. No powiedz ze nie do niego

  624. jasny gwint
    Jakie emocje? Już dawno przestałeś je we mnie wzbudzać, bo – jak ostatnio wspomniałam – jesteś do bólu przewidywalny.
    A poza tym, co z tego że ty akurat czytasz Szekspira w oryginale? Mam paść plackiem z podziwu przed tobą?
    Znaczna część populacji w Polsce nie sięga ci do pięt (bo nie chciało się jej porządnie nauczyć języka angielskiego, zna na poziomie parteru albo w ogóle (zwłaszcza w starszym pokoleniu, bo w PRL nauka języków obcych w szkołach wyglądała raczej marnie).
    I właśnie dlatego są potrzebni tłumacze, im doskonalsi, tym lepiej. Z każdego języka.

  625. Jacobsky (17:52)

    Jacobsky sie wyzwierzyl do numerowanego PA:

    „opowiedz nam coś jeszcze o krzywdach, jakie wyrządziła ci ameryka ;)”

    Przewrotny ten Jacobsiu jest. Bo wie, lobuz, ze PA numerowany to zaden islamista. Wiec wali w niego pytaniem z gatunku academic question.

    Pytania takiego nie smialby on zadac Fidelowi. Czy nikomu w Ameryce Lacinskiej. A najostatniej, Puci Puci on by takiego pytania nie smial postawic.
    Przewrotnosc bowiem nie wypalilaby

  626. Mag

    Wspomniałaś wcześniej o Krzysztofie Krauze, który odszedł w Wigilię.

    W tym przypadku establischment polityczny też ma problem z laudacjami żałobnymi. I jeśli już są to nie wykraczają poza okolicznościowe wspominki.

    Podobnie jak w przypadku Stanisława Barańczaka, którego nasycona poczuciem osaczenia w szarej, beznadziejnej rzeczywistości liryka z okresu peerelowskiego zachowuje niestety aktualność. Więc odpowiadając za tę rzeczywistość trudno się „podpiąć” pod autora opisu. Może dlatego w ostatnich latach Barańczak własciwie był zapomniany i nieobecny w publicznym obiegu.

    Krzysztof Krauze też była autorem druzgoczących dla obecnej rzeczywistości filmów. Jego dwa obrazy „Dlug” i „Plac Zabwiciela” uznaje się za okrutne w swej prawdzie podsumowanie III RP. Jak pisze Zdzisław Pietrasik na swym blogu „w filmie „Dług” jako pierwszy pokazał zło, które nam zagraża w nowej rzeczywistości. Minęło zaledwie parę lat nowej Polski, wszystkim się zdawało, że skoro „jesteśmy wreszcie we własnym domu” – jak patetycznie pisał poeta – to będzie nam w nim przyjemnie, ciepło i będziemy się nawzajem szanować. „Dług” zakłócił ów błogostan, pokazując, że w życiu każdego z nas może nagle zjawić się zło (…). W „Placu Zbawiciela” piekłem okazało się życie rodzinne, przemoc symboliczna, ale też całkiem fizyczna wobec najbliższych.”

    Rodzina czyli świętość Pomrocznej, by nie używać określenia Umęczonej.

    I na tym polega własnie problem z oficjalnymi laudacjami po śmierci tych wybitnych i niezależnych artystów.

    Pozdrawiam

  627. mag:
    Moze jest to Twoje blogowe 5 minut i chcialbym nieco wyjasnic pare spraw.
    Tak skacze od bloga do bloga i trafilem na Twoj tekst, jak gdyby siostrzany do tej Twojej dyskusji z Kartka i jasnym gwintem.
    Posluze sie cytatami:
    Cytat Nr. 1:
    „Ten świetny człowiek – wybitny poeta , krytyk literacki, i tłumacz JUŻ jest szarpany, o czym wspomina rękoczyn, przez Polactwo z prawa i lewa.
    Oczywiście, z różnych powodów.
    Podobnie wypada ostatnio źle wyrażać się o filmie “Ida”, i lewakom i prawakom, filmie, który ma szansę na Oscara.
    No i jak tu kochać ziomali/rodaków?”
    Cytat Nr. 2:
    „Wcale nie dziwię się młodym, że dają nogę z tego kraju. Wcale niekoniecznie i nie przede wszystkim z powodów ekonomicznych.”
    Wydaje mi sie, ze to literowka, ale chodzi Ci chyba o Harvard, bo Hardware to sklep z gwozdziami i narzedziami.
    Przed Harvardem, jezeli dobrze pamietam byl University of Chicago.
    Nie wiem, czy dla Ciebie miara liberalizmu jest beznamietne klaskanie nad wannabe arcydzielem lub przemowy patriotyczne nad grobem wieszcza.
    Pozdrawiam

  628. Wiesiek59
    (Twoje wszystkie wpisy pod tym i nie tylko felietonem Gospodarza))
    przebrnąłem przez wszystkie komentarze. Niektóre Twoje czytałem po kilkakroć, łącznie z linkami. Niczego dodać nie potrafię. Podziwiam logikę, konsekwencję klarowność wypowiedzi.
    Wieśku. Wielki szacun dla Ciebie.
    Pozdrawiam
    Lech

  629. „To Unia Europejska jest winna jatce na Ukrainie, a nie Władimir Putin” – ocenia komentator „The Telegraph” Christopher Booker. Jego zdaniem UE chce wciągnąć Rosję do swojej strefy wpływów. Jedną z „najdziwniejszych i najbardziej przerażających historii mijającego roku” Booker nazwał „wprowadzanie w błąd zachodniej opinii publicznej ws. przyczyn tragicznych wydarzeń na Ukrainie”.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/the-telegraph-to-ue-sprowokowala-jatke-na-ukrainie-nie-putin/0trbv
    =================

    Onet stara się być przynajmniej pluralistyczny i zdystansowany……

    A komentarz też ciekawy……

    ~he… : Rosja zajęła Krym legalnie, czy nielegalnie?
    Przy okazji: 7 kwietnia 2014 roku ósmy Sekretarz Generalny ONZ Ban Ki-moon wygłosił oświadczenie, które zostało zakazane do dystrybucji w ukraińskich mediach i Internecie, a w którym stwierdził, że ONZ nie może uznać działania Federacji Rosyjskiej względem Ukrainy jako naruszenia prawa, ponieważ zgodnie z dokumentami terytorium Ukrainy jest okręgiem administracyjnym ZSRS, nie jest zatem suwerennym państwem.
    Po upadku Związku Sowieckiego Ukraina nie sformalizowała w odpowiedni sposób w ONZ swoich granic i… nadal pozostaje okręgiem administracyjnym. Okazuje się, że kwestia demarkacji
    granic Ukrainy została uwzględniona jedynie w projekcie porozumienia z Unią Europejską – ta ostatnia zobowiązała się do pomocy w przeprowadzeniu legalizacji jej granic z państwami
    sąsiednimi. Przy czym nie określono, kiedy miałoby to nastąpić.
    Wprawdzie Ukraina w granicach sprzed konfliktu z Rosją była uznawana za państwo i nikt nie podważał jej terytorialnego kształtu, niemniej jednak lukę w sformalizowaniu stanu faktycznego z pewnością Putin wykorzysta.

  630. Kartka z podróży
    Mam gdzieś mniej czy bardziej oficjalne laudacje po śmierci wybitnych artystów, które muszą się przecież mieścić w jakimś kanonie obyczajowym, osadzonym w epoce, polityce itd. Więc nie w tym rzecz.
    Widziałam wszystkie filmy Krauzego (poza Papuszą) i mam świadomość, jak przejmująco celnie udało mu się „opisać” Polskę po 1989. Może jeszcze bardziej „drapieżne” filmy robi Smarzowski.
    Aż się boję, co nakręci o Wołyniu, bo to wprawdzie przeszłość, ale cholernie bolesna i jakby nierozliczona ( o ile w w ogóle da się jakąś przeszłość rozliczyć).
    A Barańczak był po prostu „wyjechany” i jakby „wycofany” z powodu choroby już dość dawno. Nie było jego nowych tomików poezji, ale znakomite tłumaczenia odnotowywano.
    O wielu świetnych, a w każdym razie ważnych, poetach po prostu się „zapomina”. Nie pamiętam, kiedy wydano/wznowiono wiersze Stanisława Grochowiaka, Harasymowicza, Tadeusza Nowaka, Haliny Poświatowskiej a nawet tych, co stosunkowo niedawno odeszli, np. Herberta.
    Pozdro

  631. Lech
    27 grudnia o godz. 20:03

    KLUCZOWE jest cui bono.
    Reszta to ozdobniki, propaganda, i zwykłe pieprzenie.
    Ideologią się człowiek nie naje, co najwyżej może przez nią zginąć.
    A tego niczyim dzieciom i wnukom nie życzę.

  632. @gwintowany ,
    Duuuuzy prezent poswiateczny dla
    ciebie .Propagandowa tuba
    polnocnokoreanska nazwal Obame
    cyt. ” malpa z dzungli”

    Prawda ze sie ucieszysz?
    No powiedz nam : ucieszyles sie ?

    Pozdrowionka.

  633. Może przejdzie sam link?
    Bo z komentarzem nie da rady.
    Coś zmienia się w spojrzeniu?
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/the-telegraph-to-ue-sprowokowala-jatke-na-ukrainie-nie-putin/0trbv

  634. wiesiek59
    Nie przejmuj sie harcownikami, tymi starymi i tymi swiezo nawroconymi na prawdziwa wiare.
    Be yourself
    No matter what they say
    jak spiewa klasyk
    Pozdrawiam

  635. PA2155 g.19:59
    Błagam, tylko nie czepiaj się tzw. literówek, bo można tym sposobem „ukręcić łeb” każdej próbie dyskusji.
    A poza tym, mówiąc szczerze, nie wiem o co ci chodzi, gdy zgłaszasz jakieś pretensje, powołując się na cytaty „ze mnie”. Mam na myśli zwłaszcza dwa ostatnie akapity z twojego do mnie adresowanego postu.

  636. Hej, nieuki.

    To wy nie wiecie, że przed każdym plenum kc pzpr było obowiązkowe czytanie Shakespeare? I to w orginale!!!

    Czytało się tego na metry, oj czytało… no i sie do dziś pamieta…

    Macbeth shall never vanquish’d be until
    Great Birnam wood to high Dunsinane hill
    Shall come against him (4.1.87-90).

    Potem sie tłumaczyło na bardziej przystępny jezyk:

    Макбет никогда не vanquish’d быть до тех пор,
    Великий Birnam древесины на высоком холме Dunsinane
    Пойдет против него (4.1.87-90).

    A potem z przystępnego na polski:

    Makbet nie być vanquish’d dopóki
    Wielka drewna Birnam do wysokiego wzgórza Dunsinane
    Idź z nim (4.1.87-90).

    No i się wtedy twórczość tego prawicowego dupka dogłębnie znało.

  637. @wiesiek
    „Może przejdzie sam link?
    Bo z komentarzem nie da rady.
    Coś zmienia się w spojrzeniu?
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/the-telegraph-to-ue-sprowokowala-jatke-na-ukrainie-nie-putin/0trbv

    Autor na pewno jest obiektywny 😉
    „Booker to znany brytyjski dziennikarz, żarliwy krytyk Unii Europejskiej.”

    Żarliwy krytyk UE wini za konflikt ukraiński UE. No proszę, nie powiem żebym się zdziwił 🙂

  638. A na Kulturze- „Wiedźma Wojna”……

  639. @wiesiek
    „”Może przejdzie sam link?
    Bo z komentarzem nie da rady.
    Coś zmienia się w spojrzeniu?
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/the-telegraph-to-ue-sprowokowala-jatke-na-ukrainie-nie-putin/0trbv

    Ale co jest ciekawego w tym artykule? Że autor – żarliwy krytyk UE we wszystkim widzi winę UE? To raczej przewidywalne.

  640. mag:
    Nie wiem, czy moj krytyczny stosunek do filmu „Ida” nie skonczy sie moja smiercia cywilna.
    Podobnie, moj brak entuzjazmu do tworczosci Baranczaka.
    Tak odczytalem Twoj wpis.
    Sorry za komentarz do literowki; nie powinien sie ukazac. Sorry again.

  641. mag:
    Dodam, ze zalosne wydaja mi sie te niby dowcipne zabawy w przekrecanie nickow.

  642. co do Oskarow zagranicznych. Byly nominowane do nich filmy dobre i zle.
    Widzialem ostatnio 2 z nich; iranski „The Separation” i tylko nominowany, film dunski „Polowanie” z M. Mikkelsenem. Ten ostatni to opowiesc o braku tolerancji w pozornie liberalnym spoleczenstwie dunskim. Warto zobaczyc.
    https://www.youtube.com/watch?v=ieLIOBkMgAQ

  643. Nic Barańczaka nie czytałem i nijak na mnie nie wpłynął. #oświadczenie