Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

15.01.2015
czwartek

Mordercy nie mają alibi

15 stycznia 2015, czwartek,

Moje uwagi w kilku sprawach.

CHARLIE HEBDO. Co myślę o tej ohydnej zbrodni – już pisałem. Po pierwszym szoku wywiązała się dyskusja na temat źródeł terroryzmu islamskiego, przyczyn społecznych i religijnych. „Obywatele drugiej kategorii, rachunek za kolonie, dyskryminacja, alienacja, kara dla bluźnierców, fanatyzm religijny” i wiele innych argumentów.

Dyskusje są oczywiście jak najbardziej potrzebne, należy walczyć z dyskryminacją, fanatyzmem etc. Nie należy także bluźnić, obrażać cudzej godności, należy szanować wiarę innych. Ale nic nie usprawiedliwia takiej zbrodni. Akty terroru w Nowym Jorku, Bostonie, Madrycie, Londynie, Paryżu i w innych miastach mają różne przyczyny, ale nic nie usprawiedliwia takich egzekucji ani ślepego terroru. Należy analizować, ale nie usprawiedliwiać. Mordercy nie mają alibi.

GÓRNICTWO. Próba zatamowania krwotoku naszego górnictwa, mimo że jak najbardziej uzasadniona, została podjęta późno i nieudolnie.

Media używają sobie na rządzie i koalicji. Opozycja dostała prezent. Opinia publiczna nie była przygotowana na takie działania, 2/3 społeczeństwa popiera górników. Nastroje wśród zainteresowanych związkowców – bardzo radykalne. Natychmiast strajk i to od ziemią. Groźba strajku na kolei, blokady dróg i unieruchomienia kraju. A krwotok trwa.

Państwo, nawet gdyby chciało i miało z czego, nie może bez końca wspierać deficytowych kopalń, gdyż grozi to kosztownymi sankcjami ze strony Unii Europejskiej. Mądrale w mediach wygadują na premier Kopacz, „dlaczego się pcha, od tego jest wicepremier i ministrowie, a nawet szefowie spółki węglowej”. Już zapomnieli, że zaledwie kilka dni temu górnicy nie chcieli rozmawiać z nikim innym, tylko z Kopacz, którą jednocześnie poniewierają, z kolei stanowisko rządu nie jest klarowne, najpierw była mowa o likwidacji, a teraz o restrukturyzacji czterech kopalń. W sumie chaos, napięcie, które nie wiadomo jak się skończy. Możliwe są ustępstwa ze strony pani premier, aż do ustąpienia ze stanowiska włącznie.

PUTIN I AUSCHWITZ. Rozpoczął się rok jubileuszów, przede wszystkim zakończenia II wojny światowej. Będziemy świadkami wojny propagandowej pod hasłem „kto wygrał II wojnę”. Rosjanie będą podkreślali tylko swoje zasługi, Zachód – swoje, Polska będzie podkreślać, że nie było wyzwolenia tylko nowe zniewolenie. A było jedno i drugie.

ZAPROSZENIE

„Od towarzyszy do kapitalistów” – o książce Jana Cieńskiego i polskiej transformacji rozmawiają: Autor, wieloletni korespondent prasy brytyjskiej w Polsce, prof. Andrzej Blikle – jeden z protagonistów oraz prof. Leokadia Oręziak (SGH). Radio TOK FM, wtorek, 15 bm., godz. 20.05. Zapraszam!

Na obchodach w Auschwitz, 27 stycznia, Rosja reprezentowana będzie na najniższym szczeblu – przez ambasadora.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 856

Dodaj komentarz »
  1. Władymir Putin stał się wyrzutkiem i pariasem w świecie polityki międzynarodowej, a Rosja państwem bandyckim. Zwolennicy zaś Rosyjskich metod uprawiania polityki i propagandy, to nikt inny, jak ekstremiści i wywrotowcy. Nie miejsca dla takiego polityka jak Władymir Putin w Polsce. Nasza ziemia nie dla niego.

  2. Nie ma miejsca dla takiego polityka jak Władymir Putin w Polsce. Nasza ziemia nie dla niego.

  3. Pisze Gospodarz:

    „Możliwe są ustępstwa ze strony pani premier, aż do ustąpienia ze stanowiska włącznie.”

    Może właśnie o to chodzi w tej niezrozumiałej akcji.

    Nie jestem sympatykiem PO ale patrząc z dystansu, „na chłodno” dla partii tej nie byłoby to złe rozwiązanie.

    Pzdro

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. No, będąc sympatykiem populistycznych partii rosyjskich, trudno znaleźć w Polsce partie do której czuje się sympatie. Kiedyś w Polsce była Samoobrona, ale nie wiadomo, czy się odrodzi.

  6. Oprócz aktów terroru w Nowym Jorku, Bostonie, Madrycie, Londynie, Paryżu mamy i katy terroru na wschodniej Ukrainie. Tam także mordercy nie mają alibi i nie go Putin, też morderca i bandyta.

  7. „już zapomnieli, że zaledwie kilka dni temu górnicy nie chcieli rozmawiać z nikim innym, tylko z Kopacz, którą jednocześnie poniewierają, z kolei stanowisko rządu nie jest klarowne, najpierw była mowa o likwidacji, a teraz o restrukturyzacji czterech kopalń.”

    Panie redaktorze, Pan się nie boi, strony sejmowe nie gryzą, projekt ustawy można przeczytać i sprawdzić o co chodzi.

  8. Na wschodniej Ukrainie, to także akty terroru, a na Pana blogu kilka osób uprawia regularnie działalność wywrotową, głosząc nienawistne opinie wobec Ukrainy i Ukraińców. Takie postępowanie jest niegodne. Nie chodzi tutaj tylko o Polaka, że to jest niegodne Polaka, ale w ogóle niegodne poziomu kulturalnego i cywilizowanego człowieka, czy w ogóle niegodne człowieka. Mamy do czynienia z osobami popierającymi zbrodnie i rozbój oraz rozbój niepodległego kraju. Trzeba im pluć regularnie w mordę, aby wiedzieli co o nich myślą Polacy, a nie dozwalać rozmawiać na polskich blogach.

  9. rozbiór niepodległego kraju.

  10. Oprócz aktów terroru w Nowym Jorku, Bostonie, Madrycie, Londynie, Paryżu mamy i akty terroru na wschodniej Ukrainie. Tam także mordercy nie mają alibi i nie ma go Putin, to także morderca i bandyta.

  11. anumlik (0:07…. 681724) – pod poprzednim wpisem JE Gospodarza

    „Sam większość swego życia (podobnie jak Ty) przeżyłem w Polsce Ludowej.”

    Stop. Ze mna nie tak bylo. Ja w Polsce przezylem tylko pierwsze 26 lat swojego zycia. Poza Polska prawie dwa razy tyle. Rob z ta informacja co chcesz. Ja nic nie robie. I jest mi z tym tak dobrze, ze – dobrze mi tak

    A z reszta twojego wsypu, pelna zgoda

  12. No dobrze, to ja może pokażę jak wygląda polska polityka XXI wieku:
    https://twitter.com/marcin_kedryna/status/555871694359756803/photo/1

  13. Zagonilismy sie w kozi rog z tymi obchodami w Auschwitz. I z wszystkim innym tez.

    Wyzwolicieli obozu zaglady w Oswiecimiu reprezentowac bedzie najnizszy ranga ich przedstwiciel: ambassador Rosji. Ladnie.

    Wyjazdow zagranicznych prezydent Rosji nie planuje zadnych, w najblizszej przyszlosci. Czy czyni tak w nastepstwie obciachu jakiego doznal niedawno temu na G20 w Brisbane? Tam sam musial przy wielkim stole siedziec. Absmak jak to mefistofeli. Ale tez ladnie, z naszego punktu widzenia. Nas tam zreszta nie bylo..

    Czy tez moze chodzi o rzecz bardziej prozaiczna? Jak na przyklad moze o przewrot w kraju rad. Wysmarzony przez np. Zyrynowskiego.

    Ostatniego przewrotu probowano dokonac tam podczas nieobecnosci Gorbaczowa na Kremlu. Choc pierwszy przewrot, pod wodza Janowa, sie nie do konca udal, to juz drugi, pod wodza Jelcyna, jak najbardziej tak.

    Nie, Putin Kremla nie bedzie bezmyslnie opuszczal przez jakis czas. Bo w Putinie cala nadzieja bojownikow o wolnosc wiekszosci rosyjskiej w Donbasie. Tej, ktorej Kijow nawet nie probowal wlaczac w ostatnie wybory prezydenckie na Ukrainie.

    Poroszenko nie jest tam wybranym prezydentem. Jak on chce podporzadkowac sobie tereny, ktore sam na straty spisal? Wstydliwa troche to sprawa, wiec nikt nie chce o tym mowic. Czy to tez ladnie, z naszego punktu widzenia? Pewnie troche mniej ladnie. Ale ze i tak wszystko na kagiebiste sie zwali, w sumie jakos przezyc idzie

  14. Ustawa dot. restrukturyzacji kopalń przeszła, fotka z sali obrad:
    https://twitter.com/michaljadczak/status/555878943333433346/photo/1

  15. P. Passent z zapałem potępia: Ale nic nie usprawiedliwia takiej zbrodni. Akty terroru w Nowym Jorku, Bostonie, Madrycie, Londynie, Paryżu i w innych miastach, mają różne przyczyny, ale nic nie usprawiedliwia takich egzekucji ani ślepego terroru. Należy analizować, ale nie usprawiedliwiać. Mordercy nie mają alibi.

    Przypominanie polityki Zachodu wobec krajów Islamu to nie jest Panie Passent usprawiedliwianie, to jest poszukiwanie źródeł problemu oraz analizowanie skutku i przyczyny, jak tego wymaga rzetelne, naukowe, bezstronne podejście do historii i teraźniejszości.
    Wskazuje ono, że główną (choć oczywiście nie jedyną) przyczyną ww. aktów terroru jest zachodni neokolonializm i agresja, i że są taktyką bitewną w nierównej wojnie 4-j generacji. Mówiąc o alibi terrorystów-morderców, warto by też zastanowić się nad alibi Buszów, Rumsfeldów, Blairów, Szaronów, Netanjahów i tysięcy pomniejszych figur, odpowiedzialnych nie za kilka tysięcy ofiar ww. ataków, ale za setki tysięcy od Kabulu do Gazy. Bo inaczej jest to czysty Kalinizm. Tak przy okazji, ciekaw jestem czy humanitarny P. Passent wie jakie kary spotkały amerykańskich żołdaków za zmasakrowanie 24 cywili w Haditha w Iraku? Którym pojechano po premii?? Widać mieli dobre alibi!

  16. Jesscze się nie pozbierałem po szwwjcarskim franciszku, a już nowa ślizgawka….
    Dobrze przynajmniej, ze mam dowód na to ,że gospodarz czyta wpsy ze swojego bloga. I z trendem idzie. Strzela szybko, krótko, celnie(?) niczym fidelio i potrafi to łączyć z konkluzjami wieśka. Dobry, szybki wpis. Ustawił(?) dyskusję.
    W jakim miejscu?
    Dla zysku wpisów?
    Co zadeklarował, po za tym, że śłońce wstaje na wschodzie a zachodzi na za zachodzie?
    Rozwiązał problemy górnictwa (?) ocenił rzeczywistą sytuację(?) ze znawstwem czy z wrażeniami TV?
    Klou wpisy, ma być przemycana w tym chaosie fraza o możliwyw ustąpieniu Pani premier aż ze stanowiskiem włącznie?
    Może… Ale jak na razie, to Kopaczowa trzyma najlepsze karty w ręku i ma wszelkie dane aby ugrać. Moje rojenia o faktycznym zabetonowaniu sceny politycznej w w naszym kraju ( ciekawe gdzie w ugruntowanych demokracjach jest ona płynnna z kadencji na kadencje?) nie zmieżają w kierunku wywracania trendu. Raczej, wydaje mi się , że to ha wybudowanych już jakichś fundamentqch, to nowy faraon powinien coś dalej próbować tworzyć.
    Dlateg witam M. Ogórek. Dlatego uważam nadal, że premierem powinien być Rafał Trzaskowski.
    I może nawet ta Duda l to nie jest ostatnia pomyłka……
    To Tusk,dokonał i doprowadził do takiego przełomu……co przed nami…
    I w dupie mam czy świadomie…
    Trochę mi się myśli rozjechały( zajawka dla fidelcie, ale weźmie co chce), bo późno i na bani już jeztem.
    Ps.
    Sorewicz Passent. Ktoś Ci to musiał powiedzieć.

  17. Fidelek
    Czy Ty na podstawie fotki/ twitu masz już wyrobione pełne,pewne i utrwalone zdanie o zagadnieniu? osobie? Zdarzeniu?
    Bo tak drogą symetrii, to jak Cię widzę w tym kapelusiku,, to pierwsze co myślę, to kosmiczny palant- udawacz.
    Sory fidelio. No, taka tweet mi się zaraz nasuwa. Prawie że padłem.
    No, ale żeby nie było…
    Też za ładny nie jestem..
    No, ale przynajmniej mam na blogu przyjaciół, którym to nie przeszkadza.

  18. @halen
    „Fidelek
    Czy Ty na podstawie fotki/ twitu masz już wyrobione pełne,pewne i utrwalone zdanie o zagadnieniu? osobie? Zdarzeniu?
    Bo tak drogą symetrii, to jak Cię widzę w tym kapelusiku”

    Rany, a jak zalinkuję to:
    https://twitter.com/LeszekMiller

    to pomyślisz, że jestem Leszek Miller? Widzę, że w ogóle nie ogarniasz internetów, albo się schlałeś. Albo jedno i drugie.

  19. Eeeetam
    Mordercy
    mają alibi gdy „bronią demokracji ” albo Izraela wtedy można spokojnie spalić 500 – set śpiących dzieciaków albo całą wioskę… Tubylcow.
    I nikt łącznie z oburzonym Redaktorem okiem nie mrugnie.

    Teraz jak Kopacz porządkuje kopalnie ( bo Arabia Saudyjska na polecenie USA zalewa chwilowo swiat tania ropa a w cenie polskiego węgla polowa to podatki i akcyzy) przepychajac kolanem w nocy ustawki w sejmie czas wziąść się za tysiąc spolek krwawiacych Polske i obsadzonych ludzmi partii wladzy

    Żartuje!
    Co to to nie

  20. Dziwne ale ci sami terroryści wcześniej byli OK w
    SYRII

  21. Ad1 – A jak nazwiemy zabijanie ludzi za pomocą dronów?
    Ad2 – Od dwu co najmniej lat wiadomo , że będzie problem z kopalniami, bo zapotrzebowanie światowe na węgiel (powiedzmy z kopalń już istniejących) spada, bo inwestorzy/spekulanci rzucili się na Afrykę jako dającą większe zyski. W polskiej sytuacji odpowiedzialne państwo powinno mieć od dawna plan na taką okoliczność, nieodpowiedzialne – podskakuje z Ukrainą i cieszy się z restrykcji. Popieram górników.
    Ad3 – Od jakiegoś czasu wmawia się nam,że IIWŚ wywołali jacyś naziści bez ziemi i zabijali Żydów w polskich obozach. No i mamy co mamy. Wstyd.
    Moim zdaniem to Merkel i Poroszenko powinni być wyautowani z tych uroczystości a nie Putin.

  22. Popyt na wegiel raz spade raz rosnie.
    Za 5 lat znowu wzrosnie ale juz bez polskich kopaln, ktore latwiej zamknac niz otworzyc.
    Podobno energia to kwestia strategiczna decydujaca o suwerennosci panstwa.
    Wojsko np. zyskow nie przynosi a jest.
    Wiedzial to jeszcze pare miesiecy temu Donald Tusk, Bielecki i inne PO-tuzy.
    Obecna sytuacja to kolejny dowod na kolosolny burdel jaki zostawil po sobie mistrz nowych otwarc Tusk.

    Co do Rosji, ktora wygrala II WS (!?) to przypominam iz walczyl Zwiazek Radziecki pod wodza Gruzina a nie Rosja.
    Ukraincow w armii sowieckiej bylo prawie dwa miliony a narod ukrainski w tej walce w ramach ZSRR poniosl proporcjonalnie wyzsze ofiary niz Rosjanie. ( cos o ile pamietam okolo 7 milionow ofiar ukrainskich).
    Putin jest popelnia kolosalny falsz historyczny.

  23. Gospodarz nas oswiecili:

    „Państwo , nawet gdyby chciało i miało z czego, nie może bez końca wspierać deficytowych kopalń, gdyż grozi to kosztownymi sankcjami ze strony Unii Europejskiej.”

    AF poprawili (2:54, 3:33) :

    „Arabia Saudyjska na polecenie USA zalewa chwilowo swiat tania ropa a w cenie polskiego węgla polowa to podatki i akcyzy…Popyt na wegiel raz spade raz rosnie. Za 5 lat znowu wzrosnie ale juz bez polskich kopaln, ktore latwiej zamknac niz otworzyc. Podobno energia to kwestia strategiczna decydujaca o suwerennosci panstwa. Wojsko np. zyskow nie przynosi a jest.”

    Ani jeden ani drugi czegos albo nie wie albo nie dopowiada z jakiegos powodu. Te kosztowne sankcje UE to z jakiego powodu beda, a? Pewnie znowu z winy Putina..

    Z tego co powszechnie wiadomo jest nawet dzieciom szkolnym, glownym powodem dla ktorego kopalnie wegla czarnego sa na swiecie zamykane, i to od kilku od kilku juz ladnych lat, jest ogromna presja miedzynarodowych srodowiskowcow. Ci bowiem nie ustaja w bombardowaniu nas danymi na temat greenhouse effect. I w ogole dowodami zatruwania swiata dwutlenkiem wegla i innymi trujacymi nas spalinamii weglowymi. Wegiel jest najgrozniejszym zrodlem energii jesli o powiekszanie dziury ozonowej chodzi. Nawet ropa z piaskow bitumicznych Alberty az tak paskudna jak wegiel nie jest.

    To ze spora ilosc krajow europejskich z powodzeniem odstepuje od wydobywania czarnego, pozal sie Boze, „zlota” to reagowanie na zagrozenie nas wszytkich. W wiekszosci przypadkow kopalnie sa zamykane bez najmniejszych planow ich ponownego otwierania kiedykolwiek w przyszlosci.

    A o czym nasze tuzy od ulegania cwiercwiecznej juz presji strajkow barborkowcow slaskich debatuja? Ano o wszystkim innym byleby nie o zatruwaniu na smierc swiata spalaniem wegla.

    Czy mam sie was tylko wstydzic? Czy od razu szlochac?

  24. FS (3:43)

    Z linku Diaspory mozna przeczytac:

    „Rosja odciela gas przesylany przez Ukraine do 6 krajow Europy ”

    Oczywiscie, Rosje zaraz poprawiono, w rozwinieciu tytulu artykulu, na nazwisko wiadomo kogo. Pytanie sie 5 hrywien. Albo za 63 (w)ruble:

    czy ten szczur kremlowski zakrecil kurki z powodu niezaproszenia go na uroczystosci w Auchwitz? Czy tez z powodu absmaku jakiego doznal od liderow G20 w Brisbane? Dopuszcza sie jeszcze inne odpowiedzi

  25. „The crowd of demonstrators, made up of mainly women and students as well as local politicians, stood in the packed main square of Marawi in the south of the country with banners and posters saying “France must apologise” and “You are Charlie, I am Mohamed”.
    A sign held up by the crowd, with some crying and chanting, said: “You bomb our homes! You kill our Muslim brother! You mock our Prophet Muhammad (SAW). Now you want an apology? You even owe us! We will never apologize!””

    The Independent

    Ten sam problem widziany z innej perspektywy.

    Pozdrawiam

  26. Jest inna, ewentualna odpowiedz na pytanie dlaczego Putin pozakrecal kurki gazu przesylanego przez jeszcze sowiecki system rurociagow prowadzacych przez Ukraine. Odpowiedzia ta jest jest to, ze Ukraina poroszenkowa systematycznie podkradala rosyjski gaz przesylany przez jej terytorium do Bulgarii, Grecji, Macedonii, Rumunii, Chorwacji i Turcji.

    Jest to wytlumaczenie tak samo wiarygorygodne jak to o przyczynie rosyjskiego zakazu importu wieprzowiny z Polski do Rosji. Dziki. Dziki ryja pod polskimi wieprzami i ryja pod rosyjskimi rurociagami roponosnymi. A na te przyrodnicza przypadlosc ratunku nie ma zadnego.

    Noo, chyba ze jakis samolot na opryski moze. Na Jozina z Bazin. I na Szczuzina z Kremzin

    http://www.youtube.com/watch?v=v9MTGNaEXGM

  27. Dr Pierdu ;
    Uruchom Twoj POLSKI blog i wtedy będzisz banował .
    Wyrywkowa lektura Twoich postów dowodzi ,że takiej Polski ,takich Polaków -DZIWOLongów jak Ty ,niema u NAS na obszarze Rzeczpospolitej ,…no może
    Jako niewidoczni Sonstige .

  28. life is like a highway
    on the friday morning
    stop and go

    but more stop
    than
    go

  29. Waldemarze! Tez widze ze nie karmienie trolla to wysilek niezmierny. Mnie to dotyczy. Niestety.

    ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

    Natomiast jesli chodzi o prawdziwe powody dla ktorych szczur kremlowski podejmuje pewne akcje przeciwko pewnym krajom, czy przeciwko reperezentantom owych krajow, to ja chce przypomniec pewna zasade. Na 100 procent przestrzegana w stosunkach miedzynarodowych. Ta zasada jest:

    Co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie.

    Niby proste to takie ze, wydawaloby sie, nie ma o czym mowic. Ale jednak dla pewnych fekaliarzy, czy tylko guanowych nielotow, jest to za trudne do zrozumienia.

    Nieloty do odstrzalu. Cel: nastepne wybory. A bedzie jak bedzie. Jedno pewne jest: guanem nie damy sie przykryc

  30. pomarudzę

    – alibi to linia obrony że nas na miejscu zbrodni nie było, nie za bardzo to pasuje tutaj

    – morderstwa tego typu są ewidentnie morderstwami, ale czysta kryminalność to to nie jest niestety bo jest niezaprzeczalnie dodatkowy element komplikujący sprawę echa czego zaczyna się słyszeć znowu niestety.

    – zdecydowane akcje (neutralizacja zagrożeń, ekstrasądowe egzekucje efektywnie) metodami amerykańskimi wydają się adekwatne, zakładając że są stosowane w absolutnej ostateczności i tylko w sytuacji absolutnie ewidentnego zagrożenia życia. I pod rygorem ostrych konsekwencji przy nadużyciu ale tego już nie ma w części krajów w UK np gdzie zabicie kompletnie niewinnego Brazylijczyka uszło siłom bezpieczeństwa na sucho. I że nie zdegeneruję się to do tego dzikiego zachodu jaki codziennie widać w Stanach i Brazylii np.

    – brak kogoś reprezentującego ZSRR co to ten Oświęcim 70 lat temu wyzwolił dość obrzydliwu, szczurzej klasy gest. Absmak jakby na to nie patrzeć.

    – węgiel pachnący korupcją solidarnościową

    – u mnie glówny temat dzisiaj to relaksacja restrykcji kubańskich, zdrowo na wyrost bo podstawowa zasada że obywatelowi USA na Kubę nie wolno jechać pozostaje, zaś sprawy francuskie relacjonuje się jakby z dystansu, tak jakby to były jakieś problemy w Afryce a nie problemy w naszej społeczności. No i z poczucia ostrożności. A w ogóle te całe EU zaczyna wygląda na kompletny ungovernable zlepek, szarpany ostro od wewnątrz co to ledwo się jeszcze trzyma jako tako kupy i co za ten brak koherencji wewnętrznej (i nieporządku zewnętrznego) ostro płaci i będzie płacił przez dekady. Także wraca po naszej stronie lepsze samopoczucie, daleko jeszcze to tego z dawnych lat ale coś to jest.

    – IDA, szansa jest że coś dostanie bo jest właściwy klimat, dla mnie film technicznie sprawny, w przekazie sfałszowany intelektualnie, bo tamci ludzie głowy wysoko trzymali do końca, a nie rzucali się z okien na uciechę Hollywood.

  31. Histeryk
    Aż chciałoby się , żebyś z tym samym zapałem co odkrywasz przyczyny islamskiego terroryzmu na zachodzie, zabrał się do przyczyn tego samego teroryzmu w Rosji, który ma też niebagatelne rozmiary. Ale do tego to trzeba rzetelności, a nie histerii i zaślepienia nienawiścią.

  32. moim zdaniem ten islamizm to nic innego jak neobolszewizm w religijnych szatkach

  33. A dlaczego nie neofaszyzm? Tez w tych religijnych ornatach?

    Moze jednakze byc bolszewizm. Adna ch.jnia

  34. pierdu
    poczytaj sobie, jak Putin wykorzystuje swoją wiedzę… ekonomiczną
    taki wpis trafił mi się z samego rana:

    „”Uczyć się ciemniaki,szapo ba Panie Putin!!!

    http://www.polskiportal.net/classifieds/3852/787/putin-ogral-zachodnich-inwestoro

    widać,że odżywia się optymalnie””

  35. poszedlem do turka na piwo (efes, mozna pic), bylo pare ludzi i oczywiscie dyskusja…
    ali roznosi butelki, piecze pizze, kraje kebab i przysluchuje sie ozywionym rozmowom niemcow na temat kto kogo i kto winien, ile i komu…
    w pewnym momencie zapada cisza i wtedy odzywa sie ali
    – oni chca nas wszystkich zabic, a to – stuka palcem w butelke – jako pretekst wystarczy…

  36. Cala prawda na stole. A pod stolem charty. Polowanie czas zaczac. Nie polonez

  37. za. Nie poloneza.

    POjebki?

  38. PRL wiecznie zywy! dlaczego niby podatnicy maja ratowac gornictwo? Dlaczego kolesie ze zwiazkow zawodowych nie chca odkupic tych czterech kopaln i zarzadzac nimi tak jak chca. gornictwo to niezaleczony i ropiejacy wrzod na dupie polskiego podatnika. problem w tym, ze zeby ten wrzod przeciac, to potrzeba jaj, jakie miala Thatcher a takich w polskiej polityce nie ma nikt. Process wlazenie w dupe roznym pod-grupom nieustaje i zmienia sie wg sezonu. Gornicy, klechy, kiedsy stoczniowcy a teraz pocztowcy itd. Kto tu rzadzi ja sie pytam? ja jako konsument i podatnik nie chce przeplacac za uslugi czy produkty tak jak nie chce dokladac do beznadziejnego interesu jakim jest gornictwo czy stocznie.

  39. … a to ze takie bydle jak Duda moze publicznie i bezkarnie grozic poslom pokazuje do jakiego stopnia polska prokuratura z kolega Szeremetem nasiaknela krowimi odchodami. za takie cos imc Duda juz mialby sprawe w sadzie brytyjskim a z pewnoscia polecialby na zbity pysk ze stolka przewodniczacego

  40. No dobrze, wyjasniam.

    Na tym blogu istnieje troll. Popierdujacy gdy mu sie zbierze.

    \Jest to troll z gatunku hunwejbinow. Tak, tych prawdziwych hunwejbinow. Chinskich, komuszych, hunwelbinow. Zawsze nawolujacych swoich przywodcow do uwalania nieblagonadioznych wspoltowarzyszy dyskusji blogowych. Hunwejbin jest naturalna cecha komuszego przygotowania zawodowego hunwejbina. Maslo maslane takie.

    Wystarczy to kacze – tak! – guano pominac i sukces murowany. Nie popierdywac!

  41. Pan Passent przemilczał fakt wyrolowania na kredytach frankowych pół miliona rodaków. Tylko Orban wiedział jak obronić Węgrów przed kantem banków amerykańskich. Do Morgana i Sachsa forsa z polski znowu popłynie wartkim strumieniem.
    Pan Passent wykazałby więcej odwagi i wyraził swoją opinię o skandalu z obchodami 70 rocznicy wyzwolenia Auschwitz. Była to zamierzona akcja satelity polskiego wobec nacisku kartelu. Po raz kolejny przemówiło tchórzostwo i oportunizm. W ten sposób dalej nie wiadomo kto wyzwolił więźniów. Czy Galizien SS czy USA.

  42. nie, @orteg, faszyzm tak sie ma do bolszewizmu jak bereza kartuska do katynia:
    zaznaczam, ze, wg mnie, hitleryzm byl forma bolszewizmu

  43. Kulisy kantu. Kto okradł polskich głupich kredytobiorców.
    „A tak poważnie, to ani w Gazecie, ani w TV nie padło ani jedno słowo na temat prawdziwej przyczyny tej rekordowej zwyżki kursu franka. A rzeczywistą przyczyną był gigantyczny atak spekulacyjny ze strony amerykańskiego funduszu hedge`ingowego założonego przez banki Goldman Sachs i JP Morgan. Zapewne banki te zainwestowały w kontrakty terminowe, w których bazą do obliczenia wartości w chwili wykupu był kurs franka szwajcarskiego. Doprowadzając do zwyżki kursu, spekulanci podbili wartość kontraktów i zgarnęli miliardy zysków. Pewnie na dzisiaj, albo jutro przypada termin realizacji jakichś forwardów, w które zainwestowali spekulanci, stąd taki atak. Pocieszające jest to, że jak już spekulanci zgarną tyle, ile chcieli, to kurs franka wróci do wcześniejszych poziomów. Tyle, że w międzyczasie z rezerw walutowych kilkunastu krajów wyparują miliardy dolarów. Tak właśnie działa tak zwany rynek finansowy, który jest po prostu zorganizowanym systemem okradania całych państw i narodów przez garstkę cwaniaków. „

  44. ciekawe, ze wiele, kto wie czy nie wiekszosc, ideologii XX w. powstala we wloszech…
    ale nie bolszewizm

  45. a najgorsza jest wieczna i niesmiertelna ideologia cacy – be,
    ktora rodzi potwory zarowno na kamczatce, jak i na zielonych wzgorzach afryki…

  46. errata:
    jest:
    „ktora rodzi potwory zarowno na kamczatce, jak i na zielonych wzgorzach afryki…”
    powinno byc:
    „ktora rodzi potwory zarowno na sopkach kamcztki, jak i na zielonych wzgorzach afryki…

  47. pawel markiewicz
    16 stycznia o godz. 8:57
    a dlaczego stocznie od wismaru do roztoki znosza zlote jaja, a polskie tylko wydmuszki?

  48. ale jak mi powiesz, ze wszystkiemu winna babcia solidarnosc, to przestane ciebie traktowac powaznie…

  49. Z drugiej strony, USA i UE zwalczają u siebie islamski terroryzm, tolerując jednak te ugrupowania, które uznano za przydatne w projekcie rewolucji demokratycznych. Moskwa zarzuca taki proceder Paryżowi i Berlinowi, bo funkcjonują tam oficjalne wręcz biura werbunkowe umiarkowanej opozycji syryjskiej, która zdaniem Rosji jest właśnie wchłaniana przez Państwo Islamskie bądź zajmuje neutralną pozycję wobec tego zagrożenia. A stąd krok do porównania bliskowschodniej polityki zachodniej z polityką Zachodu wobec Ukrainy i samej Rosji. Zdaniem Moskwy, i tu i tam USA oraz NATO prowokują kolorowe rewolucje, jednak celem faktycznym nie jest demokratyzacja, tylko okrążenie Rosji i ingerencja w jej wewnętrzne sprawy dla zmiany wachty na Kremlu. Jak zatem Moskwa postrzega swój udział w walce z obecnym wydaniem terroryzmu?
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Czy-Zachod-odpusci-Rosji-Ukraine-w-zamian-za-walke-z-Panstwem-Islamskim,wid,17181485,wiadomosc.html
    ==============

    Kali miał wiele dzieci…….

  50. Niezaproszenie Putina czy w ogóle strony rosyjskiej na obchody oswobodzenia Oświęcimia to ordynarna hucpa i dowód na gówniarstwo naszej polityki zagranicznej. Jest mi po prostu wstyd.

  51. Passent zmienił klęcznik na posadzkę, już teraz nie klęczy przed władzą, a leży plackiem na posadzce.

  52. Trochę o dzisiejszej Rosji. Dla otrzeźwienia. http://obserwatorpolityczny.pl/?p=29188

  53. Amerykańska korporacja zapłaci miliard dolarów za 60 silników i pakiet usług serwisowych, a współpraca z rosyjskimi dostawcami jest przewidziana na okres od 15 do 25 lat.

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/news-rosja-sprzeda-usa-silniki-do-rakiet,nId,1590612#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    ===============

    Sankcje sankcjami, interesy INTERESAMI……

    Jak wcześniej już zwracałem uwagę, największy ciężar sankcji ponosi UE.
    Amerykanom w robieniu interesów sankcje nie przeszkadzają.

    Zabawa z naszymi, kosztowała nas co najmniej miliard euro.
    Afront dyplomatyczny, zapewne też będzie miał swoją cenę.
    Czy warto było?
    Głupota nie zwalnia od myślenia- o przyszłości……
    Za moment okaże się że jedynie my będziemy ponosić konsekwencje rusofobii naszych elit, reszta świata będzie robić interesy, wzbogacające ich budżet i generujące miejsca pracy.

  54. Mag

    „Niezaproszenie Putina czy w ogóle strony rosyjskiej na obchody oswobodzenia Oświęcimia to ordynarna hucpa i dowód na gówniarstwo naszej polityki zagranicznej.”

    Trudno powiedzieć o niezaproszeniu. Raczej bym to określił zaproszeniem w takiej formie by nie przyjechał.

    Strona rosujska będzie na obchodach ale w najniższej mozliwej randze politycznej – czyli na szczeblu ambasadora.

    Wczoraj wkleiłem informację Reutersa na ten temat.

    Za Rzeczpospolitą:

    “Całą operację opisała dziś Agencja Reuters powołując się na źródła w polskim i rosyjskim MSZ.

    Jak co roku zaproszenia wysłał do obcych stolic komitet organizacyjny, w skład którego wchodzą przedstawiciele muzeum obozu oraz Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej. Jednak tym razem MSZ nie dołączył do nich wymaganych protokołem dyplomatycznym formalnych zaproszeń.

    Zamiast nich ministerstwo wysłało te zaproszenia w formie dokumentu nazywanego w języku dyplomacji „note verbale”. Note verbale to notatka, niepodpisana przez żadnego urzędnika, która jest czymś mniej oficjalnym niż tzw. nota formalna, wysyłana np. w celu zaprotestowania przeciwko działaniom innego kraju.

    Kraje, które otrzymały z Warszawy takie „note verbale”, zwróciły się – również w zgodzie z dyplomatyczną praktyką – do polskiego MSZ z prośbą o doprecyzowanie, czy jest to formalne zaproszenie. O takie wyjaśnienie nie zwrócił się tylko jeden zaproszony kraj: Rosja.

    Rosyjski MSZ uznał po prostu, że jego władze nie zostały zaproszone na uroczystości w Oświęcimiu. Zamiast tego Rosja organizuje własne obchody rocznicy.

    Według Agencji Reuters cytuje źródło, według którego polski rząd posunął się do dyplomatycznego wykrętu, bo „wysłanie formalnego zaproszenia do Rosji nie zostałoby dobrze przyjęte przez wyborców w roku wyborów prezydenckich i parlamentarnych”.

    Zwróć uwagę, że Reuter podkreśla w podsumowaniu małostkowość tej decyzji:

    „„wysłanie formalnego zaproszenia do Rosji nie zostałoby dobrze przyjęte przez wyborców w roku wyborów prezydenckich i parlamentarnych””

    Pzdro

  55. Jednak kilku dyplomatów z którymi rozmawiało Polskie Radio uważa, że to próba normalizacji kontaktów z Moskwą, bez względu na toczący się konflikt na wschodzie Ukrainy. A to oznacza, że Unia łagodnieje wobec Rosji i powoli zwycięża obóz tych krajów członkowskich, które domagają się zniesienia sankcji.
    Ostateczną decyzję w sprawie restrykcji dyplomatycznych i gospodarczych powinni podjąć unijni przywódcy.

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/swiat/news-unia-europejska-chce-poprawy-stosunkow-z-rosja,nId,1590578#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    ==============

    CBDO…….

    Dogadywanie sie ponad głowami Polaków, to raczej reguła niż wyjątek.
    Nasi historycy w rządzie raczej wagarowali, niż się uczyli?
    Jak można nie wyciągać wniosków z przeszłości?

    Co mądrzy ludzie mówili?

    „Dwie klasy korzystają z wojen – militarzyści i lichwiarze…Przyczyną miliatryzmu nie jest patriotyzm, to zwykła komercjalizacja. Orzekającymi gotowość do wojny w Ameryce są bankierzy Wall Street.”
    – Henry Ford, Twórca Ford Motor Company (New York Times Magazine, kwiecień 1915).

    „Międzynarodowi bankierzy z ich krętymi sztuczkami całkowicie kontrolują bogactwo Ameryki i używają go do systematycznego korumpowania współczesnej cywilizacji. Nie zawahają się pogrążyć całego świata w wojnach i chaosie w celu odziedziczenia go dla siebie.”
    – Kanclerz niemiecki Otto von Bismarck (1863, w konwersacji z Conradem von Bauditz Siem).

    „Widzę zbliżający się w przyszłości kryzys, który wzburza moje nerwy i powoduje drżenie na myśl o bezpieczeństwie mojego kraju…Korporacje zasiadły na tronie i nastąpi era korupcji na wysokich szczeblach, a moc krajowego pieniądza dołoży wszelkich starań by przedłużyć swoje panowanie, żerując na ludzkich uprzedzeniach do momentu gdy bogactwo będzie zgromadzone w kilku tylko rękach, a Republika zostanie zniszczona.”
    – Abraham Lincoln, 16 Prezydent Stanów Zjednoczonych.
    ===========

    Do poczytania, tego jest więcej…….
    ;;;http://wezwaniedoprawdy.pl.tl/Cytaty.htm

  56. Kartka z podróży
    16 stycznia o godz. 10:09 681782
    Według „note verbale” koorestwo zawsze pozostanie koorestwem a podłość podłością.

  57. Jasny Gwint

    „koorestwo zawsze pozostanie koorestwem”

    No tak, nawet w „białych rękawiczkach”.

    Pzdro

  58. Tu w tym linku jest przyczyna, że cywilizacja brytyjska musi upaść, i upadnie.
    Inne narody ją opanują, może : ludzie z Polski, wspaniale się tam rozmnażają,
    potrafią wykorzystać tanie kąski/ żywnościowe/, obrzydliwe dla Anglika, a dobre dla Polaków.

    http://wiadomosci.onet.pl/wielka-brytania-i-irlandia/dostaja-od-panstwa-ponad-30-tys-funtow-rocznie-jestem-po-prostu-zbyt-gruba-aby/qv68m

  59. W Ameryce nie ma czegoś takiego, w tym rozdziale historii świata, jak niezależna prasa. Wy to wiecie i ja to wiem. Żaden z was nie śmie uczciwie przedstawić swojej opinii. A gdyby spróbował, to wie z góry, że nigdy by się to nie ukazało w druku… Interesem dziennikarza jest zniszczenie prawdy, kłamanie w żywe oczy, perwersja, poniżenie, drżenie u stóp mamony i sprzedawanie swojego kraju i swojej rasy za codzienny chleb. Wy o tym wiecie i ja o tym wiem, i co za szaleństwo wznosić ten toast za niezależną prasę? Jesteśmy narzędziami i wasalami bogaczy za kulisami. Jesteśmy marionetkami, oni pociągają za sznurki, a my tańczymy. Nasze talenty, nasze możliwości i nasze życie są własnością innych ludzi. Jesteśmy intelektualnymi prostytutkami.”
    – John Swinton, były dyrektor New York Times.

    „Nie możemy mówić poważnie, bo kiedy jest nudno, wtedy te barany wezmą pilota i przełączą na inny program. Widz w Polsce przebaczy bardzo wiele, ale nigdy nie przebaczy tego, że ktoś traktuje go poważnie. Ludzie nie są tacy głupi, jak nam się wydaje. Są jeszcze głupsi.”
    – Tomasz Lis, dziennikarz Telewizji Państwowej

    „Myślę, że wolne media to jednak dość niebezpieczny wynalazek.”
    – Donald Tusk

    „Państwo polskie istnieje teoretycznie, praktycznie nie istnieje, dlatego że działa poszczególnymi swoimi fragmentami, nie rozumiejąc, że państwo jest całością”
    – Bartłomiej Sienkiewicz, Minister Spraw Wewnętrznych (afera taśmowa WPROST).
    =============

    Tamże…..

    Panowie, nie obrażajcie ciężko pracujących pań.
    Znaczne bardziej sprzedajni są dziennikarze i politycy.
    O duchownych już nie mówiąc……

  60. …a pierwsza partie narodowosocjalistyczna zalozyli we wiedniu…czesi(sic);
    zapomnialem dokladna date, ale na pewno w ostatnim dziesiecioleciu XIX w.

  61. byk (9:24…..681770)

    „nie, @orteg, faszyzm tak sie ma do bolszewizmu jak bereza kartuska do katynia: zaznaczam, ze, wg mnie, hitleryzm byl forma bolszewizmu”

    Z tym ostatnim zgoda. Choc odwrotnosc tez pasuje, pasuje.

    Bolszewizm, hitleryzm. Adna ch.jnia. Powtarzam sie? Jak najbardziej siem powtarzam. Natomiast z Bereza Kartuska to slabo ci wyszlo, byniu bejbi.

    Antykomusza Bereza Kartuska RP II-j to nie byli chichi smichi. Czy czytales cos kiedy, cokolwiek, autorstwa Cata-Mackiewicza? Pilsudski to przedszkole bylo

  62. Ha, słowiański honor 😎
    Na to liczyli Polacy i im się udało.
    Gdyby Rosjanie poprosili o doprecyzowanie, to by polska strona musiała znowu kombinować i w końcu (zgrzytając zębami) formalnie zaprosić, a tak… 🙄
    Lisia polska przebiegłość napawa dumą pewnie niejednego, a wstyd i niesmak pozostanie.

  63. – wiesz, zabili murzyna…
    – co ty? gdzie?
    – w dreznie.
    – ale przeciez tam tylko pieciu..
    – no wlasnie, jednego z tej piatki…

  64. Wiesiek 59
    Aby interpretować popieranie ruchów demokratycznych w Syri , które za tobą także u mnie nie wzbudzją specjalnego zaufania, jako okrążania Rosji, to trzeba już sporej wyobraźni geograficznej.
    Najpierw teza, a potem na siłę już coś się dopasuje ?

  65. Palikot o wpływie kąpieli w nasieniu Sziwy na karierę polityczną Donalda Tuska i swoją.

    „Znajomy, który mówi o sobie, że leczy rękami, namówił mnie, by pojechać do Indii, gdy w lutym jest wielkie święto Sziwy – otwarcie portalu kosmicznego. Nasienie Sziwy wpada wtedy do Gangesu i jak się człowiek w tym wykąpie, zmienia swoją egzystencję. Wierzą w to Hindusi. (…) Gdy Tusk odszedł do Rady Europy, zadzwoniłem do Raviego i mówię: miałeś rację. Odparł, że będzie leciał do Europy, że ma postój w Warszawie. Jadę, siedzimy na Okęciu, a on: jest niedobrze wokół ciebie, ale zaczniesz iść do góry w nowej konstrukcji politycznej. Rób tylko to, w co wierzysz!”

    Pzdro

  66. @orteq:
    za to bejbi to od razu w pysk…
    ja nie wartosciuje idioto i nie twierdze, ze n.p. franco to byla przedszkolanka…
    twierdze, ze jest ZASADNICZA roznica miedzy katyniem i oswiecimiem, a bereza kartuska punkt

  67. Wiesiek59, 10.21.
    Fajne to wszystko. Warto dodać jeszcze cytat Lisa.
    „Nie możemy mówić poważnie, bo kiedy jest nudno, wtedy te barany wezmą pilota i przełączą na inny program. Widz w Polsce przebaczy bardzo wiele, ale nigdy nie przebaczy tego, że ktoś traktuje go poważnie. Ludzie nie są tacy głupi, jak nam się wydaje. Są jeszcze głupsi.”
    – Tomasz Lis, dziennikarz Telewizji Państwowej

  68. byk
    16 stycznia o godz. 9:44 681775
    a dlaczego stocznie od wismaru do roztoki znosza zlote jaja, a polskie tylko wydmuszki?

    Bo polskie stocznie umieje klepac stalowe skrzynki z silnikiem a te w wismarze czy roztoce robia technologicfzne cuda

  69. “koorestwo zawsze pozostanie koorestwem”

    Tylko intujcyjnie bo na koorestwie znam sie malo ;
    Niech ono sie (to koorestwo) lepiej odciska koorewskim note verbale niz prawdziwym koorestwem , takim np francuskim (ą) note verbale ktorej nie bylo czyli zwyklym koorestwem nazywanym dla niepoznaki hipokryzja .
    Hipokryzją byc moze koorąewską byl brak note verbale na spacerowanie po Paryzu ale koorestwem byc moze prawdziwym (malo sie znam) bylo by wtedy(gdyby byla) spacerowanie po nim choc to ladne miasto jest i byc moze mogloby usprawiedliwiac nawet to prawdziwe koorestwo

  70. p.s.
    podobnie jest ze sw(1981-83) staralemm sie obiektywnie relacjonowac, co tam sie dzialo,co doprowadzilo do tego, ze mistyfikatorzy obu stron nienawidzili mnie zawziecie;
    sytuacja powtorzyla sie podczas wojny jugoslowianskiej (1990 – 1999), ale to zupelnie inna bajka niz polska, bo tam krwistobrunatne barachlo konwertowalo nie tylko na katolicyzm, ale i na pare innych religii…

  71. byk (10:56)

    „masz cos poj.bane we lbie? Niektorzy tak majo ze poj.ban wybierajo”

    „@orteq:
    za to bejbi to od razu w pysk…
    ja nie wartosciuje idioto i nie twierdze, ze n.p. franco to byla przedszkolanka…
    twierdze, ze jest ZASADNICZA roznica miedzy katyniem i oswiecimiem, a bereza kartuska punkt”

    Chyba sepoleje

  72. a jak ktos chce mnie zabic niech powie, ze polacy to narod tolerancyjny, to umre ze smiechu…

  73. @ort:
    ten cytat z lisa to chyba o tobie.

  74. pawel markiewicz
    16 stycznia o godz. 11:08
    …i na to sie pozwala?!

  75. W Niemczech też już są tacy od „prasa kłamie”. PEGIDA się nazywają i co poniedziałek demonstrują w Dreźnie przeciwko islamizacji w Europie.
    Jeszcze jeden przykład na to, że wystarczy zawsze na lewo jechać , aby w końcu wyjechać po prawej stronie.
    Ciekawe czy wyjątkowa popularność w byłych demo-ludach tej ideji, że prasa kłamie , ma jakiś szczególny związek z latami socjalistycznej indoktrynacji ?

  76. Kartka z podróży
    No toć tę pieprzoną małostkowość podkreślam, co jest właśnie gówniarstwem. Wcale nie jestem pewna, czy ten „dyplomatyczny wykręt” w sprawie Auschwitz spotkał się z uznaniem przyszłych potencjalnych wyborców.
    Naprawdę nie wszyscy jesteśmy rusofobami. Ba, myślę nawet, że tacy „prawdziwi” są w mniejszości. Podobnie jak „prawdziwi” Polacy i „prawdziwi” katolicy. Ale to ich hałaśliwość dorabia nam Gębę (gombrowiczowską).
    Nie wiedzieć czemu, zarówno rządzący, jak i opozycja odwołują się wciąż do tych samych stereotypów, jakby w ogóle nie zauważali, że społeczeństwo się jednak zmienia, laicyzuje, staje się bardziej tolerancyjne itd. Wystarczy popatrzeć na różne sondaże. Ludzie w przytłaczającej większości są np. za pigułką „po” bez recepty, za legalizacją związków partnerskich, w tym homo, za zakręceniem kurka z kasą dla kk , który jak ta jemioła wysysa, ile się da i końca temu nie widać, bo wciąż działa fundusz kościelny i religię w szkole, czy kapelanów finansuje budżetówka. Mamy wszak rok wyborczy – kalkulują nasze miernoty polityczne od lewa do prawa – nie będziemy zadzierać z Kościołem. Tymczasem wyborcy mają te niestające umizgi do kk, czy rusofobiczne podskoki podkręcane przez naszych sojuszników, niekoniecznie w zgodzie z naszymi interesami (uwielbiamy wyskakiwać przed orkiestrę) coraz bardziej w tyle. Również z takich powodów 50% populacji dorosłej olewa wybory.
    Pozdro

  77. Ewa-Joanna
    16 stycznia o godz. 3:16 681745
    Ad 1 zabijanie za pomocą dronów nazywamy „słusznym,sprawiedliwym i zbawiennym”. Natomiast zabijanie w redakcji Charlie, w NY,w Londynie, Madrycie – nazywamy „niczym nie usprawiedliwionym mordem”.
    Polskie drony, karabiny, pociski i całe Rosomaki są kropione przez katolickich kapelanów z wielką radością.
    Ad 2. O konieczności restrukturyzacji polskiego górnictwa było wiadomo 25 lat temu.
    Ad. 3. Masz dużo racji. Wersja obowiązująca jest taka, że Auschwitz wyzwolili Niemcy z niewielką pomocą Amerykanów, a Putin zagraża Polsce i Europie tak samo jak dżihadyści, co wygłasza obok Adam Szostkiewicz.

  78. Górnictwo. W ciągu 25 lat rząd wyprodukował 6 (sześć) projektów restrukturyzacji górnictwa w Polsce. Było to w 1993 roku, 1996, 1998, 1999, 2003 i 2007. Ostatnio siódmy jakoby autorski program naprawy górnictwa ma premier Ewa Kopacz. Żadna z tych „restrukturyzacji” się nie powiodła. Poza masowymi zwolnieniami – w 1990 roku w Polsce było 435 tys. górników, dziś – 60 tys. Co gorsza, rządy PiS i PO oraz znakomicie opłacani menedżerowie – zazwyczaj z „górniczej” Warszawy – nie wykorzystali znakomitej koniunktury z lat 2005 – 2007 i 2010 – 2011. Wówczas tona węgla kosztowała sto dolarów, dziś – połowę tej sumy.
    Czy o wieloletniej strategii energetycznej mają myśleć związkowcy, czy władza?Dawniej węgiel był czarnym złotem, później fundamentem bezpieczeństwa energetycznego (hi,hi), a dziś sznurem na szyję. Czym będzie za 5, 10 i 15 lat?

  79. Mag

    „Wcale nie jestem pewna, czy ten “dyplomatyczny wykręt” w sprawie Auschwitz spotkał się z uznaniem przyszłych potencjalnych wyborców.”

    Piszesz jakbyś nowomowy nie znała.

    Wyborcy, ich dylematy nie mają najmniejszego znaczenia.

    Jesli polskie, rządowe źródła Reutersa mówią: „nie zostałoby dobrze przyjęte przez wyborców” to w tłumaczeniu z nowomowy na polski znaczy, że opozycja by to wykorzystała nazywając rządzące PO „agenturą Putina”, „moskiewską piątą kolumną” itp.

    Nie po to PO przejmowało od pis-u rusofobiczną narrację i „formowało” w swym żelaznym elektoracie rusofobię by to teraz tracić z powodu takiego „banału” jak pamięć o Auschwitz.

    Tanaka ma rację pisząc, że wkrótce będziemu czytać, że Auschwitz wyzwolili na spółkę Niemcy, Amerykanie.

    I ludzie w to uwierzą. Tu, na tym blogu beda o tym pisać z zaangażowaniem. Zobaczysz.

    Pzdro

  80. Halen
    Z poprzedniego wątku…..

    Masz tu wyjaśnienie DLACZEGO spadł kurs franka, myślę że wyczerpujące.

    Te ,,usterki” nazywane są „błyskawicznym krachem” (flash crashes). Na przykład w marcu 2011 roku ceny kakao spadły w ciągu kilku sekund o 13%. 6 maja 2010 indeks Dow Jones w ciągu jednego dnia spadł o 1000 punktów (9%). To największa dzienna strata w historii. 16 marca 2011 roku w ciągu kilku minut dolar amerykański stracił 5% w stosunku do japońskiego jena.

    Zauważcie, że te dramatyczne spadki nie pojawiły się w następstwie upublicznienia jakichś powiązanych informacji. Był to wynik ,,decyzji” algorytmicznych. Aby ukryć powagę sytuacji, władze Wall Street ,,anulowały” te nieprawidłowości zamrażając notowania i powracając do wartości początkowych.

    Dochodzenie w sprawie ,,błyskawicznego krachu” Dow Jonesa wykazało, że „rynek jest tak rozdrobniony i kruchy, że pojedyncza duża transakcja na rynku akcji może spowodować nagłą spiralę”
    https://pracownia4.wordpress.com/2015/01/12/czy-w-2015-kraje-brics-dadza-mata-zachodniej-finansjerze/#more-8599
    ==============

    Dla mnie analogia jest widoczna.

  81. Kartka z podróży
    Wiem, że ludzie są jeszcze głupsi niż diagnozował Lem na podstawie wpisów internetowych.
    Ale żeby aż tak?! Zlituj się, Karteczko!
    Pozdro

  82. http://www.wsj.com/news/articles/SB10001424052748704322804576303522623515478?mg=reno64-wsj&url=http%3A%2F%2Fonline.wsj.com%2Farticle%2FSB10001424052748704322804576303522623515478.html

    High-frequency and algorithmic traders use computer programs to buy and sell assets, taking advantage of small gaps in prices to generate profits.

    In both the commodities and currency markets, the growth of computerized and high-frequency trading has led to the exit of key human market makers, whose jobs are to match buyers and sellers and provide liquidity to the market. Now, as in the stock market, that role is increasingly being played by computer programs. If the traders using those programs pull back from the market, then big „buy” or „sell” orders are effectively placed into a vacuum, leading to sudden, big swings.
    ===============

    Komputery nie zastąpią człowieka.
    A w świecie skomputeryzowanym jeszcze długo będzie łatwo o pomyłki.
    Przecież programują je LUDZIE……

  83. Dla porządku, chcę tylko zauważyć kurs Euro spada wobec Dolara i Franka Szwajcarskiego już od jakiegoś czasu.
    Szwajcarski bank narodowy zrezygnował z dalszego zakupu Euro dla podniesienia kursu tej waluty, bo zakupy nie dały oczekiwanych efektów.
    Kurs Złotego jest ściślej związany z Euro, jak Polsce to miłe. Alu tu ze względu na głębokie powiązania gospodarcze niewiele da się zrobić.

  84. Mag

    Powtórzę za Jasnym Gwintem cytat z klasyka „Nie możemy mówić poważnie, bo kiedy jest nudno, wtedy te barany wezmą pilota i przełączą na inny program. Widz w Polsce przebaczy bardzo wiele, ale nigdy nie przebaczy tego, że ktoś traktuje go poważnie. Ludzie nie są tacy głupi, jak nam się wydaje. Są jeszcze głupsi.”

    Pzdro

  85. „Wyjątkowi cwaniacy” to według Żakowskiego menedżerowie rządzący polską gospodarką. – Ci różni panowie „ę” i „ą”, będący na państwowych posadach – formalnie tylko w komercyjnych firmach, zarabiają niebotyczne pieniądze – często porównywalne z zyskami przedsiębiorstw, którymi kierują – rozwalają te firmy, doprowadzają do upadku. A potem sobie znikają z gigantycznymi odprawam
    =============

    Mniej więcej tak to wygląda…..
    Nie ma powiązania dochodów tych panów z najczęściej politycznego nadania, z kondycją firm przez nich zarządzanych.

    Przejęliśmy z Zachodu system „złotych spadochronów”.
    Posadka, zwolnienie, odprawa, następna posadka.
    Ta karuzela jest obserwowalna, wyprowadzane są gigantyczne pieniądze do prywatnych kieszeni. Czy ci panowie dzielą się „górką” z nominującymi ich politykami, czy partiami politycznymi, tworząc jakieś czarne kasy na różne potrzeby?

    Afery Orlenu, czy PZU zdawałyby się sugerować tego typu powiązania.
    Ale, śledztwa albo umorzone, albo nie dające wyniku.
    Lisów nie ma w kurniku…….

  86. Wg blogowych geostrategów:

    1) Putin w Oświęcimiu, to byłby zaszczyt dla całego świata, Angela Merkel w Oświęcimiu, to propaganda niemieckiej niewiny i udawanie, że to jakiś nazizm był sprawcą.

    2) Zgodnie z wytycznymi z RT niezaproszenie Putina do Oświęcimia, to nie żadne gówniarstwo, niewdzięczność, czy machiavelizm. Na to politycy polscy są za prości. To po prostu wykonanie rozkazu kartelu USA/NATO, UE, którego celem jest dotarcie przez Ukrainę do bogactw Eurazji. Tu nie ma żadnej polityki jagiellońskiej, czy wybiegów dyplomatycznych. Poleciła odpowiednia ambasada i tak wykonano. Tak piszą geopolitycy blogowi.
    Na poparcie różnych swoich wywodów blogowi piewcy przytaczają cytaty z rozmów przy ośmiorniczkach, cytaty z Churchilla, Kissingera, pani Nuland, z PNAC i dziesiątek różnych zachodnich sekretarzy, polityków, instytutów i konferencji.

    Co jest charakterystyczne – nie przytaczają cytatów z polityków radzieckich i rosyjskich, np. Putina, Dugina, Chruszczowa, Stalina, Mołotowa, Litwinowa, instytutów i naukowców rosyjskich i radzieckich, chociaż Rosja jest oficjalnym spadkobierca prawnym, politycznym, geopolitycznym, prawnomiędzynarodowym, militarnym, itd., Związku Radzieckiego. Co takiego jest w wypowiedziach osobistości z Rosji, że są bardzo skąpo cytowane albo wcale?
    Pzdr, TJ

  87. Kartka z podróży
    16 stycznia o godz. 12:01 681810
    Ech, Kartko, przecież już piszą. na tym blogu,na sąsiednich, wszędzie dookoła.
    Metodą ratunku na dookólność jest powtórne spłaszczenie Ziemi. Zostaną dwa wymiary, średnica odpadnie, matematyka się uprości. Tego oczekują umysły skrzywione i zmęczone: prostoty.

  88. @byk
    … ale we friday już po 17 ciężarówki mają zakaz jazdy po highwayu i robi się bardziej go niż stop.
    Ty byś wolał być rozstrzelany w Katyniu czy zagazowany w Oświęcimiu? To powód do poważnej argumentacji bo zeszłoroczny śnieg stopniał.
    Mogę jeszcze pokazać język. ale po co.

  89. K z P.
    Neonowomowa.
    Zaproszenie pod którym nikt się nie podpisał.
    Pięknie.
    Nawet rusofoby nie chciały przyłożyć ręki do takiego świństwa.
    A TY Kartko swymi komentarzami służysz im za parawan.
    Twój wybór , Twoja wola.
    Wygląda na to że skutkiem podobnych działań do jednego straconego miliarda dołożymy drugi.
    I jak tu wątpić w to że PRZED SZKODĄ I PO SZKODZIE GŁUPI –
    nie muszę chyba wyjaśniać KTO.

  90. P.S.
    Ciekawe, kiedy Pan Passent zacznie komentować wypadki drogowe i prognozy pogody.
    A komentatorzy opowiadać, co im się śniło. O .. nie wspomnę.

  91. Tanaka

    „Tego oczekują umysły skrzywione i zmęczone: prostoty.”

    Nic dodać, nic ująć. O to własnie chodzi.

    Pzdro

  92. Obowiązek wpłat mają też m.in.: dyrektorzy departamentu w urzędzie marszałkowskim (1800 zł), radni województwa (660 zł), starostowie, wójtowie, burmistrzowie, prezydenci miast (2400 zł rocznie), radni powiatu (480 zł), czy szefowie i wiceszefowie wojewódzkich i powiatowych samorządowych jednostek organizacyjnych (to np. wojewódzkie ośrodki ruchu drogowego czy zespoły parków krajobrazowych). Wpłat powinni też dokonywać członkowie zarządów specjalnych stref ekonomicznych podlegających resortowi gospodarki kierowanemu przez szefa PSL Janusza Piechocińskiego (a wcześniej przez poprzedniego prezesa ludowców Waldemara Pawlaka).
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17263623,Na_PSL_wplacali_wszyscy__poslowie__senatorowie__ministrowie___.html#BoxNewsLink
    ==============

    Szkoda że nie wymieniono, ile wpłacają szefowie spółek górniczych…..

  93. Zezowaty

    „A TY Kartko swymi komentarzami służysz im za parawan.”

    Nie rozumiem. Komu służe za parawan?

    Pzdro

  94. @ Tanaka,

    „Wersja obowiązująca jest taka, że Auschwitz wyzwolili Niemcy ..”

    Patrzac na sprawe z lekko innej strony uwazam, ze Niemcy wyzwalali Auschwitz z jego „lokatorow”. Byloby sie to udalo w 100% gdyby niczym nie sprowokowana inwazja wojsk z czerwonymi gwiazdami na czapkach. Nareszcie polskie elity polityczne doznaly „objawienia prawdy” – dobro zostaje wynagrodzone, zlo ukarane.

    Pozdrawiam

  95. byk, 16 stycznia o godz. 11:32 681803
    …i na to sie pozwala?!

    Nikt nie ma nic do gadania. Rynku nie da sie oszukac. Jak w Korei albo w Chinach pudlo z silnikiem kosztuje 40% mniej to po co robic to w Polsce. To samo z weglem, jak mozna kupic taniej za granica to swietym obowiazkiem uczciwego przesiebiorcy jest kupic tam gdzie taniej i lepiej!

  96. Wszyscy pytają dlaczego tak późno rząd zaczął działać w sprawie górnictwa. Przecież odpowiedź jest oczywista – bo trudne sprawy łatwiej jest omijać – trudne, bo media zazwyczaj stoją po stronie „skrzywdzonych i poniżonych” i lubią zadawać pytania retoryczne. Opozycja tylko czeka na okazję przyłożenia rządowi/koalicji, a politycy (wszyscy) myślą w horyzoncie do następnych wyborów i nie ruszają tematów niewygodnych dopóki nie muszą. Trudno oczekiwać, żeby górnicy nie strajkowali – mają dużo do stracenia – przecież związki górnicze, których są dziesiątki wywindowały ich uposażenia do takiego poziomu, że trudno będzie zmianę zaakceptować. Zwykle najgłośniej protestują nie najsłabsi, tylko najlepiej zorganizowani.

    Dla mnie górniczy związkowcy mówią:
    – nie ma znaczenia, że do każdej tony trzeba dopłacać z twoich podatków
    – nie ma znaczenia, że zmieniają się ceny surowców energetycznych
    – nie ma znaczenia, że możemy taniej kupić węgiel na Ukrainie
    – nie ma znaczenia, że nie można bardziej zadłużać państwa
    my nadal chcemy robić to co robiliśmy za te same pieniądze albo i za więcej.
    To jest egoizm w skrajnej postaci – my mamy mieć dobrze – a wy róbcie co chcecie.

    Tak jak w 1990 roku wszyscy płaciliśmy koszty przejścia z jednego ustroju do drugiego, tak teraz przyszło na to, że trzeba coś zrobić z tymi nierentownymi zadłużonymi kopalniami. Tak jak wtedy dalej nie można było utrzymać w Polsce komunizmu tak i teraz nie da się dłużej utrzymywać nierentownych kopalń. Takie zmiany zawsze są bolesne. Jakieś poduszki powietrzne (airbags) rząd powinien zastosować, ale nie można oczekiwać, że kolizja będzie bezbolesna.

    Ponieważ prywatna kopalnia „Silesia” jest rentowna, to wydaje się, że sprywatyzowanie / sprzedanie tych nierentownych kopalń jest dobrą drogą, chociaż zazwyczaj inaczej trzeba pracować w prywatnych biznesach niż w państwowych. A związki zawodowe w prywatnych biznesach też inaczej działają o ile działąją.

    Obawiam się tylko czy premier Kopacz będzie miała wystarczająco dużo stanowczości, żeby operacje restrukturyzacji górnictwa sprawnie i do końca wykonać, podobnie jak to w swoim czasie zrobił Leszek Balcerowicz. Na razie usłyszałem tylko, że słowo likwidacja zostało zastąpione słowem restrukturyzacja…

  97. Panie i Panowie !Czas rozpocząć rozważania o zmianie ustawy o związkach zawodowych , oczywiście w kierunku “wyrzucenia”w/w poza bramy zakładów pracy i ich samofinansowaniu.Pozdrawiam !!!

  98. http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/480272,gornictwo-czego-nie-wiecie-o-kopalniach-spor-rzadu-z-gornikami.html
    ============

    Macie tu część odpowiedzi, DLACZEGO polskie kopalnie są nierentowne.
    Bardzo kompetentna analiza, sprowadzająca się do starej maksymy:
    „nie jest sztuką wyprodukować, sztuką jest SPRZEDAĆ”….
    A tym zdaje się nikt się specjalnie nie przejmował……

  99. vandermerwe
    16 stycznia o godz. 12:58 681826
    To się zgadza. Jak wiadomo, zamieszkiwanie Auschwitz było dosyć niedogodne. Niemcy postanowili uwolnić lokatorów od tych niewygód. Armia Czerwona zaś napadła na Niemców uniemożliwiając im wywiązanie się z zadania w 100%. Wskutek czego lokatorzy co przeżyli byli wychudzeni, niedożywieni i ogólnie w złej formie. Winę za to ponosi Armia Czerwona. Dlatego w Polsce ACz słusznie jest za to potępiona. Obecnie Armia Czerwona jest tępiona na Kremlu, w postaci jej dowódcy – Putina.

  100. helen,

    widzę, że ci cyniczni menagerowie naszego życia (przerobiona wypowiedź Żakowskiego z dzisiejszego radiowego poranka), wpędzają nas w nałóg i depresję (szukam sobie psychiatry u którego mógł bym się wypłakać).

    Póki co nie kładź się tak późno spać, bo szkoda ludzi myślących.

    Pozdrawiam wraz z dwójką psów.

    Rosa

    P.s.

    moja żona jest ponad to. Grunt to głębokie zakorzenienie w najlepszej wierze.

  101. @vera:
    mysli pani, ze ktos mial wtedy wolny wybor (poza oczywiscie jednostkami, jak janusz korczak, ktory zamiast wziac paszport i pojechac do u.s.a, zdecydowal sie pozostac ze swoimi podopiecznymi)?

  102. @pawel m.:
    jaki ten polski wegiel czasami byl jest to wiem, bo palilem nim w piecu dobre cwierc wieku… znalem tez paru inzynierow i wiem, ze lepiej sie znali na tancu i rozancu, niz na suwaku logartmicznym, ale ze tak jest NADAL!?

  103. Piątkowe pływanie i sauna ( rewelacyjny obiekt od 4 lat ) , nie o tym .
    Wchodzilem do sauny i tam siedział wysportowany ze śladami prac na siłowniach ze 40 paro latek ?) Zaczęliśmy rozmawiać on na urlopie ,w grudniu 2013 wrócił z Afganistanu jako żołnierz Korpusu NATO w Szczecinie ( tam w październiku zginał ich kolega ), nie mogłem nie wykorzystać okazji by zapytać o AFGANISTAN ,zastrzegając ,iż nie interesują mnie wojskowe aspekty .
    Pełnił służbę w górskich rejonach Afganistanu , duże rożnice temperatur miedzy dniem a nocą , wyjechałem tam na rozkaz ,*mówię o tym ponieważ często słysze że dla Kasy* . Bardzo biedny kraj , jak kończyłem pobyt to Armia Afganistanu z siłami policji liczyła 300.000 osób .To Dużo mówie , ale jaka ich wartość ?! To się okaże ,puki co platancje maku to głowna wartość i Plemienne struktury . Zdaniem tego żołnierza z obserwacji -nie ma szans na jakąkolwiek demokrację w Zachodnim stylu -TYLKO
    bezwzglęnda władza Centrum , która dziś ma słabiutką kontrolę nad tym państwem. Nawet próby zagospodarownia bogactw naturalnych poprzez ich wydobycie i sprzedaż spotyka się z bezwzględna eliminacją takich ludzi przez Talibów . To zastraszanie jest skuteczne .
    Oni, Nasi żołnierze przypatrywali sie tym praktykom ,wiedzieli i widzieli . .
    Refleksja
    Sowieci przegrali , Amerykanie z Nami i sojusznikami z NATO nie dokonali trwałych zmian ,to PO CO ?? tyle ofiar ,może lepiej , żeby się wyrzynali sami dalej ? bez „Cywilizownej Pomocy”.aż się wyciszą .

  104. zezowaty
    16 stycznia o godz. 12:55 681821
    Jakikolwiek argument przeciwko Kartce trafi na blyskotliwa riposte
    *Nie rozumiem, co masz na mysli, mowiac ze jestem kretaczem.*
    Albo:Moglbys mi wyjasnic : Komu sluze za parawan ? Moglbys mi wyjasnic ?
    Nie wiadomo, czy ten narcyz gra glupa, czy tez nie gra .
    W *Ozenku* Gogola jest taki pretendent do reki posaznej panny, Jajecznicyn, ktory obejrzawszy cale obejscie owej panny, stodole, dom na podmurowce, ale jeszcze nie widzac owej oblubienicy , zaczal cmokac : Piekne panna, powabna panna.
    Kiedy owa panna w koncu rozdrazniona nachalnoscia Jajecznicyna wrzasnela: Wąt, durniu ! Jajecznicy ja zapytal: Co pani ma na mysli, mowiac wąt durniu ? Czy moglaby pani to wyjasnić
    Metode Jajecznicyna przejal Kartka i wszelkie obiekcje jakie mu sie stawia zalatwia takim samym pytanie:Czy moglbys mi wyjasnic ?
    Acha co do nieznajomosci panny. Kartka zachwycil sie bunczucznym wystapieniem grafomana Miloszewskiego, ktory zarzucil obecnym na gali Polityki politykom, ze maja tupet, aby sie zjawic na imprezie, gdzie honoruje sie tego *artyste* nagroda. Kartka oczywiscie nie zna *Bezcennej* , a jesli zna to tym gorzej dla niego, skoro te szmire uwaza za dzielo literackie. *Tredowata* to przy *Bezcennej* to powazne dzielo.
    No ale tak juz ma nasz Jajecznicyn, nie zna a zachwala; Piekna panna, nadobna panna!
    Mam jak wbanku’ Kartka zada mi podstepne pytanie’A gdzie to ja pisalem, ze Miloszewski jest wybitnym pisarzem ; Mozesz mi to wyjasnic

  105. sami swieci, ci polacy, kurcze…

  106. „wenn die pani bozia jemanden strafen will, dann segnet sie ihn/sie/es mit groessenwahn”

  107. Lewy

    Dzięki za przypomnienie „Ożenku”

    Ale mam prośbę, czy mógłbyś mi równie kompetentnie wyjaśnić obecność „buńczucznego grafomana” na „gali Polityki i polityków”.

    Skąd on sie tam Lewy wziął?

    Pzdro

  108. Szef MON Siemoniak ma 3 kredyty we Franku, wojna jest nieunikniona.

  109. Historia „chilijskiego cudu gospodarczego” to w rzeczywistości historia wojny, którą, jak przeważnie postrzegają to sami Chilijczycy, najbogatsze warstwy w społeczeństwie wydały klasie średniej i najbiedniejszym. Do 1988 roku, kiedy to w końcu udało się ustabilizować gospodarkę, a kraj notował znaczny wzrost gospodarzy, 45 procent populacji znalazła się poniżej granicy ubóstwa [50]. Natomiast dochód 10 procent najbogatszych Chilijczyków zwiększył się o 83 procent [51]. Nawet w 2007 roku Chile było jednym z najbardziej nierównych społeczeństw na świecie.”
    https://fiksacie.wordpress.com/2012/01/05/przepisane-z-naomi-klein-doktryna-szoku-cytat/
    ===========

    Takie wypiski……

    Ciekawe jakie będą o nas i naszych osiągnięciach za kilkadziesiąt lat…..
    A jeszcze ciekawsze, jak wygląda obecnie stratyfikacja społeczna w naszym kraju.
    Poprzez propagandowy zgiełk „sukcesów” jakoś trudno się dokopać do danych.

  110. Kartka z podróży
    16 stycznia o godz. 14:19 681840
    No i znowu: Moglbys mi wyjasnic ?
    A moze bys zastosowal inne sztuczki Bruner ?
    A gwoli wyjasnienia; Poczytaj sobie *Bezcenna*
    Kiedys z dwoma paniami w samochodzie czytalem na glos fragment tego arcydziela. tak sie smialy, ze prowadzaca samochod o malo nie wpadla do rowu.
    A skad on sie wzial na gali Polityki, to zapytaj Polityke. Nieznane sa sciezki pana .

  111. @Lewy
    Chyba „Bezcenny”? Jakbyś czegoś nie przekręcił to byś nie był sobą.

  112. Lewy
    16 stycznia o godz. 14:06 681837
    Rzeczony pisarz o buńczucznych skłonnościach w ogóle nie jest mi znany i potrzeby takiej nie odczuwam. Dlaczego jednak został przez „Politykę” uhonorowany, skoro takie szmiry pisze?
    Należałoby się wtedy martwić o stan głów redakcji, jury oraz samego naczelnego, który nie robił w teatrze wrażenia osoby niezrównoważonej.

  113. o, la,la, a trois 🙂

  114. @Lewy
    Poza tym z jakiej racji oczekujesz arcydzieła, to jest popkultura. Miłoszewski nie jest wieszczem, jest rzemieślnikiem. Jego produkt sprzedaje się na tyle dobrze – również we Francji, że nie musi liczyć na jałmużnę władzy i może im powiedzieć co o nich myśli.

  115. niektorzy tutaj nie wiedza do dzisiaj, ze ta nowa wojna krymska trwa juz od roku,
    a od 6 m. sa starania, aby zawrzec ROZEJM, ale sie to nie udaje.

  116. Lewy

    W kontekście wypowiedzi, która Cię tak zbulwersowała, zasadniczym pytaniem jest skąd on tam wziął.

    No przecież nie wdarł sie przymusem na scenę.

    I skoro Cię ta sprawa poruszyła to nie do mnie powinieneś kierować uwagi ale redakcji Polityki.

    Jak napisałem rozumiem Miłoszewskiego.
    Tym bardziej, że ten tekst uzasadnił w TOK FM – też związanym z Polityką.

    Powiedział:

    „Jestem artystą, który w swojej karierze nie wziął od państwa ani złotówki. Jest to biznes w 100 proc. prywatny. Ja się nie dopominam o kasę. Tylko o to, by stało się coś takiego, by kultura przestała być w pogardzie i zaniechaniu. Kultura to nie jest rozrywka migająca i kolorowa. To sztuka buntu, sztuka myślenia, sztuka zadawania pytań, sztuka tego, że jesteśmy myślącymi, chcącymi więcej obywatelami. Zepchnięcie tego, o czym mówię, na ostatnie miejsce w kolejności dziobania przyniesie skutki nieodwracalne. O tym mówiłem, a nie o pieniądzach. Pieniądze mam w du***. Nie potrzebuję pieniędzy ani od państwa, ani od tygodnika „Polityka” nawet złotówki”.

    W kontekscie powyżej deklarowanej niezależności nie dziwi mnie gorzki tekst, który sypnął prominentom usiłującym grzać się w cieple jego kryminałów.

    Na marginesie; powieść kryminalna to gatunek popularny, masowy i nie ma co oczekiwać od tego typu powiesci jakiś uniesień intelektualnych.

    Pzdro

  117. ciekawe, ze dopiero po zestrzeleniu malezyjskiego samolotu zakotlowalo sie w stolycy(bruksela)

  118. @Tanaka
    „Rzeczony pisarz o buńczucznych skłonnościach w ogóle nie jest mi znany i potrzeby takiej nie odczuwam. Dlaczego jednak został przez “Politykę” uhonorowany, skoro takie szmiry pisze?
    Należałoby się wtedy martwić o stan głów redakcji, jury oraz samego naczelnego, który nie robił w teatrze wrażenia osoby niezrównoważonej.”

    Miłoszewski nie pisze szmir, pisze bardzo dobre kryminały, a raczej pisał. Akurat książki, o której wspomniał @Lewy nie czytałem, bo to zupełnie poboczna przygoda Miłoszewskiego, on jest głównie znany z serii o prokuratorze Szackim. @Lewy jak przystało na emigranta nie ma pojęcia o czym pisze (jak zwykle).

  119. Fidelio

    „Polityka” dobrze wie co robi.

    Renesans czarnej, realistycznej powieści kryminalnej w Polsce jest faktem.
    Polska pisarzy inspiruje do stosowania tego typu formy a ludzie to czytają, bo im ten opis rzeczywistości pasuje. Uznają go w naszych realiach za prawdziwy.

    Powieści wychodzą w dużych (niespodziewanie dużych jak na ten kraj) nakładach, są kupowane, zaczytane, tłumaczone, wydawane za granicą i nagradzane.

    Mam przed nosem „Podpalacza” Wojciecha Chmielarza. Wydany przez „Czarne” czyli ambitne, artystyczne wydawnictwo w serii „Ze strachem” – sami Skandynawowie i Polacy.
    Książka jest zaczytana! Narracja tak realistyczna, wręcz nihilistyczna, że wbija w ziemię. Zero złudzeń co do Polski, Warszawy, państwa – jeden darwinistyczny syf w którym jakiś elementarny porządek (sprawiedliwość) usiłuje zrobić pokaleczony przez życie, poobijany gliniarz.

    Przy lekturze zastanawiałem się jak czytelnik może znieść taką dawkę okrutnego realizmu.
    Sądząc po „zaczytaniu” ksiązki może. A może nawet chce tego upiornego realizmu uciekając od wesołkowatej, optymistycznej papy ktorą mu na okragło zamulają mózg politycy i media.

    W tym kontekście też bardziej zrozumiala staje się wypowiedź Miłoszewskiego.

    Pzdro

  120. natomiast w lipsku(tez saksonia) „demonstrowala” wczoraj lewizna;
    demolujac witryny sklepow, samochody, etc. wedrowala przez srodmiescie grupa ok tysiaca osob, dopoki nie wkroczyla policja i trzy zaaresztowala…

  121. Kartka z podróży
    16 stycznia o godz. 15:37

    Klimaty stylizowane na średniowieczny kryminał, to seria J. Piekary- „Inkwizytor”
    Nieźle się czyta, PRAWIE jak „Imię róży”…..

  122. byk
    16 stycznia o godz. 15:54

    Gatunku tłumów są dwa:
    -ZA- na ogół spokojne, radosne, uśmiechnięte
    -PRZECIW- na ogół agresywne, niszczące

    Jedne zbierają się z poparciem władz, drugie samoistnie.
    Te samoistne, często przeistaczają sie w motłoch……
    A wówczas, coś w rodzaju CRS czy ZOMO jest niezbędne.

  123. Kartka z podróży
    16 stycznia o godz. 15:05 681849
    To ze ten grafoman mowi o sobie, ze jest *artysta*to z pewnoscia nieobalalny dowod na to, ze nim jest. Ja moge powiedziec, ze jestem kosmonauta, no to musi co jestem, skoro tak mowie.
    Tak to jest, jak malutkiemu czlowieczkowi wydaje sie, ze jest olbrzymem, a glupkowi ze jest geniuszem. Ja lubie dobre kryminaly, przeczytalem chyba wszystko Grishama, ale te knoty tego *artysty*, ktoremu rzekomo nie zalezy na pieniadzach, ale zalezy na wyzszej kulturze, to cos tak zalosnego, ze niejaki Don Brown, ktoremu tez chodzi o wyzsza kulture, moglby byc jego mistrzem w grafomanstwie.
    No ale wolno ci sie nim zachwycac, skoro zachwyca.

  124. Wiesiek59

    Dzieki za namiar.

    Jeszcze o kryminale o którym pisałem wyżej – „Podpalacz”.

    Tytułowy podpalacz podpala, na pozór przypadkowe domy (warszawskie wille klasy średniej- oczywiście ich mieszkancy mniej lub bardziej zdegenerowani) przy pomocy tzw „koktaili mołotowa”.
    A przygotowuje je korzystając z receptury powstańców warszawskich – dostępnej w internecie.

    No i oczywiście jak to u podpalaczy bywa odczuwa silne podniecenie seksualne gdy już willa płonie.

    Czujesz jaka parabola!

    Pzdro

  125. „Można byłoby myśleć o interwencji NBP – za pośrednictwem BGK – na rynku walutowym, tzn. o skupie franka w celu zbicia jego kursu.”

    2015 będzie dobrym rokiem dla Polski. Będzie złoto dla Idy, natomiast P. Kuczyński za powyższy genialny pomysł dostanie Nobla. Musowo.

  126. jak ktos zna niemiecki to polecam; to nie jest przypadek, tylko typowy incydent w ostatnich latach; glownie w niemczech zachodnich, albo berlinie…
    http://www.faz.net/aktuell/politik/inland/zeitungsleser-attackiert-wegen-mohammed-karikatur-auf-titelblatt-13373877.html

  127. Krajobraz po restrukturyzacji, 25 lat wygaszania Polski:
    https://twitter.com/GerardWeychert/status/556102431550210048/photo/1

  128. @Lewy
    ” Ja lubie dobre kryminaly, przeczytalem chyba wszystko Grishama, ale te knoty tego *artysty*, ktoremu rzekomo nie zalezy na pieniadzach, ale zalezy na wyzszej kulturze, to cos tak zalosnego, ze niejaki Don Brown, ktoremu tez chodzi o wyzsza kulture, moglby byc jego mistrzem w grafomanstwie.
    No ale wolno ci sie nim zachwycac, skoro zachwyca.”

    Ale może najpierw przeczytaj jakiś kryminał Miłoszewskiego, co głupku?

  129. fidelio
    16 stycznia o godz. 15:07 681851
    Ponieważ Lewy mi sprawy dotąd nie wyjaśnił, zdaję się na Twoje wyjaśnienie, które wydaje mi się dosyć przytomne, bo wspiera decyzję Polityki jako podobnie przytomną. W pewnej mierze „przywraca mi to wiarę w człowieka”. Możliwe, że wskutek takiej dawki optymizmu, sięgnę do książek które rzeczony napisał, zaczynając od serii z prokuratorem, a nie „Bezcennej”.

    Kartka z podróży
    16 stycznia o godz. 15:37 681852
    O matko, taki „darwinistyczny syf może publikować” tylko wydawnictwo „Czarne”. „Białe”, albo „Wesołe” by się nie nadało.
    A tłumaczenia pisarza, czemu się wyraził w teatrze brzmią dosyć sensownie. Na „kulturę” może i wydajemy coraz więcej, nie ma jednak „kulturalnego” efektu w większej skali. Jest on częściej tam, gdzie nie sięga ze swoimi wydatkami ministerstwo. Ono zresztą woli dofinansowywać, faktycznie co roku rosnącą sumą – Świątynię Opaczności.

  130. @Tanaka
    „Ponieważ Lewy mi sprawy dotąd nie wyjaśnił, zdaję się na Twoje wyjaśnienie, które wydaje mi się dosyć przytomne, bo wspiera decyzję Polityki jako podobnie przytomną. W pewnej mierze “przywraca mi to wiarę w człowieka”. Możliwe, że wskutek takiej dawki optymizmu, sięgnę do książek które rzeczony napisał, zaczynając od serii z prokuratorem, a nie “Bezcennej”.”

    Miłoszewskiego najlepiej zacząć od „Uwikłania”.

  131. Polska Wygaszona:
    *https://twitter.com/MaciejNaskret/status/556111278549508096/photo/1
    *https://twitter.com/Konrad_Fischer/status/556108919471607808/photo/1
    *https://twitter.com/BacaPogorzelska/status/556116517528813568/photo/1
    *https://twitter.com/BeMarcin/status/556116112187088897/photo/1

  132. Lewy:
    Lubie krymialy jak i Ty.
    Uwazam Grishama za grafomanska fabryke kryminalow. Przeczytalem jego 4 pierwsze, skonczylem na „The Chamber”. Dyskutowano strukture literacka jego kryminalow, te liczne watki, ktore gdzies zanikaja…
    Jest kilku innych dobrych autorow amerykanskich, brytyjskich i skandynawskich.
    W zasadzie wracam do klasyki. Wciaz lubie M. Sjowall i P. Wahloo ” Smiejacy policjant”. To ta para, o pogladach lewicujacych jest rodzicami kwitnacego kryminalu skandynawskiego.
    Polecam kanadyjskiego/brytyjskiego autora Petera Robinsona, Kanadyjke Louise Penny i Brytyjke Kate Ellis. Jest jeszcze Australijczyk (z zawodu architekt) Barry Maitland i Amerykanka Deborah Crombie.

  133. Z frontu szachowego turnieju TATA Steel 2015 w holenderskim Wijk aan Zee siesze doniesc, ze wczoraj polski arcymistrz R. Wojtaszek pokonal Nr. 2 na swiecie Wlocha pochodzenia amerykanskiego F. Caruane.

  134. PA2155

    Proszę listę skandynawskich autorów kryminałów.
    Sprawdzone, dobrze się czyta.
    No i jak zauważyłeś to lewicowi pisarze/pisarki. Inaczej „manifesty komunistyczne” współczesnej pop-kultury.

    1. Stieg Larsson
    2. Henning Mankell
    3. Tove Alsterdal
    4. Ingrid Hedström
    5. Johan Theorin
    6. Anne Holt
    7. Karin Fossum
    8. Stefán Máni
    9. Maj Sjöwall, Per Wahlöö
    10. Thomas Kanger
    11. Mons Kallentoft
    12. Lisa Marklund
    13. Jens Lapidus
    14. Leif GW Persons
    15. Yrsa Sigurdardóttir
    16. Arnaldur Indridason
    17. Ake Edwardson
    18. Lars Kepler
    19. Kristina Ohlsson
    20. Matti Rönkä
    21. Mari Jungstedt
    22. Assa Larson
    23 Jo Nesboo

    Pzdro

  135. paszporty,paszporty…promocje!
    literatura to dzisiaj to samo co piwo, albo mydlo, i tak to sie produkuje, no i sprzedaje…

  136. KzP
    Najgorszy z nich byl H. Mankell. O malo nie zostal zabity przez izraelskie komando na tym tureckim statku, ktory chcial przelamac blokade Gazy.
    Pisal on potem straszne oceny na temat zachowania sie izraelskich zolnierzy podczas tego incydentu, w ktorych zginelo co najmniej 6 ludzi.

  137. @Ewa-Joanna
    16 stycznia o godz. 3:43 681748
    Ano walczyli, ramię w ramię z rosyjskimi braćmi zresztą.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Rosyjska_Armia_Wyzwole%C5%84cza#mediaviewer/File:Bundesarchiv_Bild_183-N0301-503,_General_Wlassow_mit_Soldaten_der_ROA.jpg

  138. Pan jasny gwint przemilczał, że „pół miliona wyrolowanych na kredytach frankowych rodaków” przez długie lata śmiało się w kułak z milionów „frajerów”, którzy brali droższe wcześniej kredyty w walucie narodowej. No ale czego się spodziewać po panu jasnym gwincie dla którego wzorem jest polityk, który siedzi w kieszeni ukochanego przez pana jasnego gwinta Putina i który tak tańczy jak mu mocodawca zagra.

  139. PA2155

    Pamiętam ten rejs Mankella.
    Istotnie skarżył sie na traktowanie. Co innego patrzeć z boku a co innego przeżyć.

    Ale nie wiem czy doświadczenie wykorzystał w którejś z powieści.
    Lubię cykl z komisarzem Wallanderem, ale to chyba wczesniej, jeszcze przed akcją komandosów izraelskich, napisał.

    Ostatnio z listy, którą Ci podałem czytałem trzy powieści Johana Theorina. Ich akcja dzieje się na Olandii, wyspie u wybrzeży Szwecji. Retrospekcje wątków kryminalnych sięgają głęboko w historię tej dość zamknietej społeczności.
    Bardzo ciekawe.

    Link na stronę

    http://www.johantheorin.co.uk/johantheorin_author.asp

    Pzdro

  140. KzP:
    Theorin jest na mojej liscie, acz ostatnio nie mam zbyt wiele czasu na czytanie. Mam to w wersji elektronicznej.
    Ja naromiast niedawno skonczylem powiesc- kryminal R. Galbraitha (jest to nick K. Rowling, tej od Harry’ego P.) ” The Cuckoo’s calling”. Warto przynajmniej przekartkowac, bo ma ona talent literacki, nie tylko na miare Harry’ego Pottera.
    Pzd

  141. PA2155

    Dzięki za namiar.

    Ostatnio ją nawet na blogu cytowałem, bo złośliwie odszczekała samemu Murdochowi, ktory miał jakieś bliżej nieokreślone oczekiwania pokutne od muzułmanów.

    Pzdro

  142. Jak piszą Franek znów wyskoczył po 16 – aż na 4,40.

    Biedna ta klasa średnia. Oj będą lamentacje

    Pzdro

  143. Tekst o szczycie Chiny-Europa Środkowa, którego nie było (w polskich mediach):
    http://www.polska-azja.pl/2015/01/13/r-pyffel-piec-opowiesci-o-tym-dlaczego-premier-kopacz-nie-pojechala-na-spotkanie-15-premierow-europy-srodkowej-z-chinskim-premierem-w-belgradzie/

    „16 grudnia 2014 r. odbył się w Belgradzie trzeci już szczyt Chiny-Europa Środkowa (tzw. 16+1)

    Wziął w nim udział premier Chin Li Keqiang oraz premierzy wszystkich zaproszonych krajów Europy Środkowej poza Ewą Kopacz, którą zastępował wicepremier Tomasz Siemoniak.

    Nieobecność polskiej premier na szczycie to rzecz zdumiewająca. Polska, największy kraj Europy Środkowej, została uznana przez Chiny za nieformalnego lidera tego projektu, którego powstanie ogłoszono wraz z programem tzw. 12 kroków Wen Jiabao w kwietniu 2012 roku na Zamku Królewskim w Warszawie (z tego powodu jest nazywane także inicjatywa warszawską). Także gospodarzem pierwszego szczytu Chiny-Europa Środkowa (16+1) była Polska.”

  144. @KZP
    „Jak piszą Franek znów wyskoczył po 16 – aż na 4,40.
    Biedna ta klasa średnia. Oj będą lamentacje”

    @Sylwia się nie pokazuje na blogu od tego wyskoku Franka, chyba ją Franek zaskoczył.

  145. „Zakłady Ursus. Założone w 1893 r.
    Przetrwały Hitlera i Stalina, poległy w III RP.
    30 tys miejsc pracy.”
    #wygaszone
    https://twitter.com/MateuszBruc/status/556133912528035840/photo/1

  146. ZAPROSZENIE
    „Od towarzyszy do kapitalistów” – o książce Jana Cieńskiego, wieloletniego korespondenta prasy brytyjskiej w Polsce, o polskiej transformacji rozmawiają: prof. Andrzej Blikle – jeden z protagonistów książki, prof. Leokadia Oręziak (SGH) i Autor.
    Radio TOK FM, wtorek, 20 stycznia, godz. 20.05.
    Zapraszam!

  147. Kartka z podróży
    16 stycznia o godz. 17:55 681877
    Zupełnie nie zrozumiałeś wypowiedzi Murdocha. Próbowałem ci wytłumaczyć o co chodziło , ale ty uparcie swoje (że żądał kajania się Muzułmanów)

  148. Maciek.g

    Napisałem: „bliżej nieokreślone oczekiwania pokutne”

    Pokuta: „praktyka religijna, której celem jest udoskonalenie. Działanie narzucone przez innych (zwierzchników religijnych) lub wybrane dobrowolnie, mające zadośćuczynić Bogu lub ludziom wyrządzone zło”

    Murdoch zadał pokutę!

    Pzdro

  149. W końcu:
    „The International Criminal Court (ICC) has launched a preliminary investigation into Israel’s war crimes against the Palestinian people in the besieged Gaza Strip.

    In a statement on Friday, the ICC prosecutor, Fatou Bensouda, said she will conduct the examination in „full independence and impartiality.”

    Herman von Herbel, who serves as ICC registrar, confirmed on January 5 that the body has received documents from the Palestinian Authority declaring its acceptance of the body’s jurisdiction.

    The move paves the way for the ICC investigation of crimes by the Israeli regime, which is not a member of the court, committed during the recent war on Gaza.

    When Palestine accedes to the Rome Statute, The Hague-based court would be able to prosecute Israeli officials for crimes they have committed over the past months in Gaza and the West Bank.

    Israel’s war on Gaza, which ended in August 2014 through an Egyptian-brokered truce, killed over 2,140 Palestinians, including 577 children. Over 11,100 others, including 3,374 children, 2,088 women and 410 elderly people, were injured.

    About 1,500 buildings and structures were also demolished during the Israeli offensive.

    Gazan officials have warned that more people could die as tens of thousands are still displaced in the wake of the recent Israeli war, waiting for money for the reconstruction of their houses.

    The Gaza Strip has been under Israel’s crippling siege since 2007.

    SF/SS”
    http://www.presstv.ir/Detail/2015/01/16/393391/ICC-opens-probe-into-Israel-war-crimes-

  150. fidelio
    16 stycznia o godz. 18:13 681879

    Arytykuł jest strasznie długaśny i przegadany, więc nie chciało mi się doczytać do końca. Autor pisze całkiem przytomnie, ale mógłby to wyrazić o połowę – co najmniej – krócej.
    Jest tam i taka myśl, wśród wielu, a dla mnie ona stanowi clou: niezborności polskiej polityki zagranicznej i zwyczajnej niekompetencji. Polscy politycy, jak zwykli Polacy, nie mają pojęcia o różnicach mentalnych i kulturowych dzielących Chiny od Polski. Polakom się wydaje, że Chińczycy żrą kiszoną kapustę i chodzą co niedziela do kościoła.
    Fantazmaty Kaczyńskich na temat „polityki jagiellońskiej” i „powstrzymywania Kremla” za pomocą Pekinu zdradzają trudności umysłowe Kaczyńskich, w ówczesnym, podwójnym, stanie.
    Absolutnie fatalne było to, że w Polsce rozjechano walcem na asfalcie chińską firmę Covec. Nawet jeśli ma się pretensje, nie wolno partnera poniżać. Godność i honor jest dla Chińczyka ważniejszy niż inne sprawy. Odbija się to czkawką teraz, chiński bank nie chce wypłacić gwarancji i będzie się odbijać przez wiele kolejnych lat, w sposób przede wszystkim niewidoczny.
    Jak się do tego doda niepojawienie się premier Kopacz, jako głównego partnera dla Chińczyków na spotkaniu na którym Polska jest najważniejsza, to sygnał negatywny został dodatkowo wzmocniony i to na szczeblu premierowskim.
    Niekompetencja, zaściankowość, piaskownica.
    Może ma rację komentator, że pani premier otacza się doradczyniami-psiapsiółkami, a może nie. Tak czy inaczej., skutek jest nadzwyczaj marny.
    Jest to zresztą kolejny element w ciągu. Podobną metodą Polska sama się wymiksowała z tego, na czym jej ponoć bardzo zależało – na aktywnym uczestnictwie w rozwiązywaniu konfliktu Rosja-Ukraina. Teraz pozostało Polsce siedzieć w poczekalni i czekać aż inni się dogadają.

  151. fidelio
    16 stycznia o godz. 18:18 681881
    technik Wrzodak jest jak widać mocniejszy i od Stalina i od Hitlera i od PRL-u. Dał radę rozwalić to, czego tamci rady nie dali.

  152. @Tanaka
    „Może ma rację komentator, że pani premier otacza się doradczyniami-psiapsiółkami, a może nie. Tak czy inaczej., skutek jest nadzwyczaj marny.”

    Nie wiem czy zauważyłeś, ale on przedstawia 3 różne interpretacje takiego zachowania, wersja obwiniająca otoczenie psiapsiółkowe to tylko jedna z nich.

  153. Robienie za idiotów w sprawach gospodarczych ma u nas chlubną tradycję…..
    O ile mnie pamięć nie myli, pan Tusk też coś bulgotał przed olimpiadą w Pekinie o jakimś Tybecie, bojkocie, prawach człowieka….
    W efekcie, chyba nikt ważny tam nie pojechał.

    Robienie sobie wrogów z krajów potężniejszych, weszło nam w krew.
    Po co to robimy?
    Bardzo trudno wyczuć.
    Całe szczęście, że Chiny robią znacznie więcej w kierunku nawiązywania więzi gospodarczych i kulturalnych……

  154. fidelio
    16 stycznia o godz. 18:18 681881
    Zakłady Ursus nie miały szansy na przetrwanie z powodu że tuz przed przemianami rozbudowano je do granic absurdu pod produkcję traktorów dla całej RWPG. W 1974r z powodów politycznych zakupiono licencję ciągnika MF (mimo że były już własne prototypy całej rodziny ciągników opracowane w Ursusie i był plan wdrożenia jej do produkcji przy minimalnej rozbudowie zakładu.). Była to inwestycja centralna z przeznaczeniem dla całego przemysłu motoryzacyjnego. Władze PRLu dla jej realizacji zaciągnęły kredyt w bankach europejskich na 75 milionów dolarów amerykańskich. Główna hala zajmowała 12 hektarów, a cała odlewnia – 50 hektarów!. Obiekt powstał ze sporym opóźnieniem i nigdy nie osiągnął więcej niż 40% zakładanej mocy produkcyjnej. Koszty utrzymania kolosa rosły. Po przemianach nie było najmniejszej szansy utrzymania tak ogromnego nierentownego zakładu. (Do produkcji Państwo musiało by dopłacać miliony)
    Wyjścia nie było i trzeba ogłosić upadłość.
    http://www.konstrukcjeinzynierskie.pl/16-tematyka/historia/630-sia-ursusa-cz-iii-licencje-kontra-wasna-myl-techniczna175.html?showall=&start=3

  155. fidelio
    16 stycznia o godz. 19:16 681888
    zauważyłem. ale – jak napisałem – decyduje skutek.

  156. Kartka z podróży
    16 stycznia o godz. 18:45 681884
    A ty swoje , to nieprawda co piszesz.

  157. Maciek.g

    Murdoch:
    „być może większość muzułmanów jest nastawiona pokojowo, ale dopóki nie rozpoznają i nie zniszczą oni rosnącego raka dżihadyzmu, ponoszą za niego odpowiedzialność”

    Pokuta:
    „“praktyka religijna, której celem jest udoskonalenie. Działanie narzucone przez innych (zwierzchników religijnych) lub wybrane dobrowolnie, mające zadośćuczynić Bogu lub ludziom wyrządzone zło””

    Pzdro

  158. Tu jest piękna kolekcja wygaszonych, od Bałtyku do Tatr:
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17268588.html#MTstream

  159. Kartka z podróży
    16 stycznia o godz. 19:57 681893
    Jak można z tego zdania wyciągnąć wniosek, że żąda pokuty od muzułmanów!
    Stwierdza, że skoro nic praktycznie nie robią by ograniczać raka dżihadu są współodpowiedzialni za jego rozwój. Nie jest to nierozsądne stwierdzenie. Wielu duchownych muzułmańskich mówi, że właśnie zachód prowokuje tych radykałów , czyli właściwie ich popiera.

  160. fidelio
    16 stycznia o godz. 20:30 681894
    Kolekcja nie jest piękna, bo zmanipulowana. Widzę tu np efekty działania rządów PIS.

  161. @
    a także pierwszych rządów:Mazowieckiego z Balcerowiczem, Suchockiej i innych.

  162. fidelio
    16 stycznia o godz. 20:30 681894
    To co robisz to jest tania propaganda polityczna tych którym zmiana ustroju się nie podoba. Aby oceniać obiektywnie trzeba sięgnąć do choćby dochodu na głowę. tu masz link jak to wyglądało na przestrzeni 100 lat.
    http://tomnierajcuje.blogspot.com/2014/01/polski-pkb-na-przestrzeni-stulecia.html
    Czarnowidztwo to znana cecha Polaków

  163. @Tanaka
    Kolekcja to dziedzictwo 25 lecia, po prostu.

  164. @maciek
    „To co robisz to jest tania propaganda polityczna”

    To znaczy co robię?

  165. Przyszło stadko Kononowiczów i nie ma niczego……..

    Jak rozumiem te przedsiębiorstwa były niewydajne, niekonkurencyjne, zacofane technologicznie.
    Pytanie tylko w porównaniu Z KIM?
    Zawsze gdzieś ktoś może produkowac taniej.
    Pytanie czym zapłacić za import.
    Brać kredyty?

    W przeciągu pokolenia udało nam sie stworzyć nowy układ gospodarczy kompatybilny z zachodnimi partnerami, w którym jesteśmy skazani na razie na poślednią rolę.
    Ale koszt ludzki jest dość spory.
    Tylko masowa emigracja i dotacje unijne uchroniły nas od klęski.
    Co dalej?

  166. fidelio
    16 stycznia o godz. 20:45 681900
    Tak jest

  167. fidelio
    16 stycznia o godz. 20:47 681901
    Bez żadnej refleksji wklejasz materiały wskazujące jak strasznie te władze po przemianach dewastują Polskę – Na Ursus ci coś szczegółowo odpowiedziałem. Materiałami takimi jakie wklejasz posługuje się pseudo prawica głównie PiS stricto dla zysku politycznego. To, że coś nie podpierano i upadło nie znaczy że zaszkodzono Polsce i polskiej gospodarce. Wiele tych upadłości wynikało wynikało z działań jeszcze w PRL inne z głupoty między innymi związkowców i wspierających ich polityków. Sa oczywiście i takie za które ponoszą winę już władze demokratyczne. Jak chcemy pokazać błędne działania które Polsce wyszły bokiem to znajdźmy materiały które to wykazują. Jeżeli tak tylko wrzucamy co pod rękę się trafi napędzamy jedynie dość typowe dla Polaków narzekania, że wszystko jest źle i złe w tej Polsce i będzie jeszcze gorzej.

  168. @maciek
    „wklejasz materiały”

    Tylko ten fragment Twojej wypowiedzi jest prawdziwy, reszta to produkcja Twojej wyobraźni, może byś ją łaskawie wygasił, bo ja popytu na tę produkcję nie zgłaszałem. Dziękuję.

  169. Gdyby ktoś pytał, dlaczego gang PO-PSL nie prywatyzuje kopalń ani nie oddaje pracownikom, to tu ma odpowiedź:

    „Od lat jest umowa między liderami związkowymi i kolejnymi ekipami rządowymi. Działacze związkowi wchodzą do zarządu spółek i biorą po kilkadziesiąt tysięcy różnych pensji miesięcznie i dopóki pieniądze się nie skończą to się to kręci – powiedział w rozmowie z Onetem Janusz Palikot.

    A jak dochodzi do kryzysu, to na zasadzie cichej umowy górnicy robią awantury, a rząd ma pretekst, żeby zabrać innym obywatelom te dwa czy trzy miliardy i wrzucić z powrotem do kopalń. To w złym świetle stawia Donalda Tuska, który własną karierę i pensję przedłożył nad bezpieczeństwo 50 tys. rodzin, których członkowie pracują w kopalniach. To przykład ohydnego cynizmu – dodał polityk
    Palikot zaznaczył, że “taki sposób okradania nas wszystkich w pozorowanym konflikcie między górnikami a rządem ma miejsce od wielu lat”.

    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/palikot-tusk-przedlozyl-pensje-nad-bezpieczenstwo-50-tys-rodzin/s7qsr

    Warto również przejrzeć komentarze pod tym newsem. Na przykład:

    Bertold Czubek : Wczoraj były dyrektor kopalni bodajże Julian opowiadał w programie Pospieszalskiego, jak się robi interesy – obudowy chodników kopalnia brała najpierw bezpośrednio od producenta, prosto z huty. A potem zaczęła brać te same obudowy od spółki-pośrednika. W efekcie kopalnia zaczęła płacić za obudowy dwa razy tyle. NIK najpierw wykazał nieprawidłowości, ale potem sprawę utopił. Prezesem NIKu był wtedy POwiec do specjalnych zadań – niejaki Sekuła.

    SSS : podam prosty przykład. Żarówka 220v 60w zwykła nie energooszczędna w sklepie kosztuje 1 zł kopalnia za tą samą płaci 9.50zł najprostsza blokada przenośnika -koszt produkcji i materiału razem około 40zł cena dla kopalni 1500zł o bardziej zaawansowanych urządzeniach nie pisze bo to są miliony dla pośredników.

    Gang PO-PSL nie sprywatyzuje kopalń, ponieważ są mu one potrzebne jako wielkie żerowisko dla kolesi – prezesów spółek węglowych, właścicieli firm mających wyłączność na pośrednictwo w zaopatrzeniu itp. Gangowi PO-PSL tylko dlatego zależy na wygraniu wyborów. Wdzięczni kolesie odpalają gangowi dolę (dziennikarze dotarli niedawno do \wewnętrznej uchwały” PSL o wysokości haraczy należnych partii w zamian za różne synekury). A reszta może zdychać z głodu, ale musi sfinansować „godne życie” górnikom, związkowym bonzom, kolesiom i gangowi PO-PSL.

  170. @remm
    Oczywiście, że to zwykła gangsterka. Tylko coś na miarę majdanu mogłoby to zmienić, jakby tak jak na Ukrainie załadowali go do taczki i wyczucili za chabety do śmietnika, albo przystawili lufę do głowy to coś by może dotarło do tych łbów. Za gospodarkę odpowiada PSL od wielu lat – nie ma żadnej strategii energetycznej, nie wiadomo – łupki, atom, węgiel, zielona – danie tym palantom takiej kluczowej kwestii to też geniusz Donalda.

  171. @fidelio
    16 stycznia o godz. 21:19

    No dobra, ale górnicy i cała reszta, która ich wspiera, domaga się od rządu, aby te kopalnie działały na dotychczasowych zasadach, tj. na koszt podatników, których rząd ma w tym celu pozbawić części dochodów. Nie słyszałem, aby ktokolwiek z protestujących zaproponował np. przejęcie kopalni przez spółkę pracowniczą.

  172. Ciekawe, czy znajdzie się w Polsce kiedykolwiek rząd, który zmieni ustawę o związkach zawodowych. Związki są „ludowi pracującemu” potrzebne, ale etatowi związkowcy – nie!
    Może by tak zapytać ludzi? I na tej podstawie zmienić ustawę?
    Nie znam firmy „na zachodzie” w której związkowcy byliby na etatach, opłacani przez firmę!
    Złe prawo doprowadziło do patologii, której w tej chwili będzie się trudno pozbyć. Czas na zmianę prawa.

  173. @remm
    „No dobra, ale górnicy i cała reszta, która ich wspiera, domaga się od rządu, aby te kopalnie działały na dotychczasowych zasadach, tj. na koszt podatników, których rząd ma w tym celu pozbawić części dochodów. Nie słyszałem, aby ktokolwiek z protestujących zaproponował np. przejęcie kopalni przez spółkę pracowniczą.”

    Problem polega na tym, że już nie mają na wypłaty, skąd niby spółka pracownicza miałaby mieć na nie kasę? To nie jest takie proste na obecnym etapie, gdzie jest po prostu za późno na spokojne rozmowy, bo już się pardon my french dupa pali. Przejęcie takiej kopalni to jest długi proces, kto będzie ją utrzymywał w tym czasie?

  174. remm,
    tym ludziom nie ma się co dziwić, to dla nich być albo nie być, bo przecież nikt im alternatywy nie zaproponował.
    Do spółki pracowniczej potrzeba kogoś kto wie jak to działa, oni wiedzą jak wydobywać ten węgiel a nie wpadli jeszcze na to, że takiego „mądrego” mogą sobie zwyczajnie zatrudnić.

  175. @ Ewa-Joanna
    16 stycznia o godz. 21:32

    Ciekawe, czy znajdzie się w Polsce kiedykolwiek rząd, który zmieni ustawę o związkach zawodowych
    ————
    Równie ciekawe jest to, że w tym upadłym kraju związki działają praktycznie tylko w sektorach, które są częściowo lub w całości finansowane przez podatnika. W hipermarketach za przynależność związkową wylatuje się z pracy i nigdy to nie przeszkadzało ani rządowi, ani samym związkom, które mogły przecież wywierać nacisk na rząd, aby coś zrobił w tej sprawie.

    Wypowiedź Palikota, którą przytoczyłem powyżej, w dużej mierze tłumaczy, dlaczego tak jest. Rząd nie ma żadnego interesu w zmienianiu ustawy o związkach, bo wtedy nie mógłby ich wykorzystywać do okradania ludności.

  176. Pierd Cuchnacy 15.01, 23.58
    Pierd już zupełnie oszalał. Wypowiada się jak maż stanu i zakazuje Putinowi dostępu do polskiej ziemi. Czy naprawdę pielęgniarze nie mogą go odszukać i odwieźć do Tworek albo podobnego zakładu na Ukrainie?

  177. @Ewa-Joanna
    16 stycznia o godz. 21:37

    tym ludziom nie ma się co dziwić, to dla nich być albo nie być, bo przecież nikt im alternatywy nie zaproponował.
    Do spółki pracowniczej potrzeba kogoś kto wie jak to działa
    ———–
    No to niech im Duda zaproponuje taką alternatywę. Przecież chyba wie, jak to działa.

  178. E-J (21:32)

    „Nie znam firmy “na zachodzie” w której związkowcy byliby na etatach, opłacani przez firmę!”

    Remm dal ci, pod 21:42, czesciowa prawde o ZZ w POlszy. One praktycznie istnieja w takiej masie juz tylko w budzetowce. Jesli istnieja jeszcze i w sektorze prywatnym – troche istnieja jeszcze, chociazby w gornictwie – to sa chore. Przyczyna choroby jest ustawodawwstwo zwiazkowe. Zapewniajace dotowanie ich dzialalnosci z budzetu panstwa.

    Gdyby zwiazkowcy zaczeli w 100% z wlasnej kieszeni pokrywac sute pensje nic nie robiacych tabunow dzialaczy-knurow, ten rak toczacy rzeczywistosc nadwislanska by wysechl w tri miga. A moze jeszcze szybciej

  179. @fidelio, ale oni nie mówią, „dajcie nam kasę na okres przejściowy, my chcemy reform w kopalni”. Oni żądają wyraźnie utrzymania dotychczasowego status quo, czyli możliwości dalszego bezkarnego okradania podatników.

  180. remm
    No to niech im Duda zaproponuje taką alternatywę. Przecież chyba wie, jak to działa.
    Ale to jest działka rządu. Za to im płacicie sute pensyjki, żeby dbali i działali itd. Jak nie to won, po to są wybory.

  181. Remm

    „W hipermarketach za przynależność związkową wylatuje się z pracy i nigdy to nie przeszkadzało ani rządowi, ani samym związkom, które mogły przecież wywierać nacisk na rząd, aby coś zrobił w tej sprawie.”

    W hipermarketach czy innych sektorach (prywatnych) związki często działają w konspiracji, jak za komuny „Solidarnosć”. Nie żartuję – taka jest praktyka.

    Rządowi oczywiście to nie przeszkadzało.
    Natomiast centrale związkowe wielokrotnie podnosiły w rozmowach z rządem (wtedy gdy jeszcze były prowadzone rozmowy)te tematy. Starały się pomóc jak mogły.

    Podnosiły je również na forum międzynarodowym wywołując zdumienie zdziczeniem stosunków pracy w RP.

    Poniżej podaję stronę OZZ Inicjatywa Pracownicza, które sobie nieźle radzą dzięki wsparciu środowisk uniwersyteckich i anarchosyndykalistycznych

    Znajdziesz tam notkę o powołaniu organizacji związkowej w oslawionym dzięki wyzyskowi Amazonie.

    http://www.ozzip.pl/

    Pzdro

  182. Ładnie piszecie o tym RZECZYWISTYM uwłaszczeniu nomenklatury- tej NOWEJ….

  183. Dodam dla porządku, że jak już pisałem jestem zwolennikiem zmiany ustawy o związkach zawodowych, bo to jest chore by pracodawca oplacał związkowców.
    To kupowanie związków jest własnie jednym ze źródeł patologii śląskiej.

    Pzdro

  184. Ewa-Joanna
    16 stycznia o godz. 22:05 681917

    Ale to jest działka rządu.
    ——-
    Działka rządu? No to niech górnicy domagają się pokrycia kosztów od rządu i jego kolesi. Na przykład:

    – zajęcia brukselskiej pensji Tuska,
    – licytacji dworu Chobielin,
    – zajęcia posiadłości bandytów, którzy w zarządach spółek węglowych zarabiali po 80 tysięcy, a po zwolnieniu dostali odprawy po milionie
    … itd., itp.

    Tymczasem oni domagają się odebrania ostatniego grosza chorym dzieciom i samozatrudnionym sprzątaczkom.

  185. @Kartka z podróży
    16 stycznia o godz. 22:06

    Natomiast centrale związkowe wielokrotnie podnosiły w rozmowach z rządem (wtedy gdy jeszcze były prowadzone rozmowy)te tematy. Starały się pomóc jak mogły.
    ——————–
    Gdyby związkom naprawdę zależało na losie tych pracowników, to zrobiłyby w ich sprawie taką zadymę, jak teraz.
    Tym bardziej, że sieci hipermarketów mają ogromne zyski i mogłyby spokojnie podnieść wynagrodzenia i polepszyć warunki pracy pracownikom bez obciążania kosztami podatników.

  186. @remm
    Moim zdaniem rząd powinien zaoferować pomoc w procesie prywatyzacyjnym i zrobić to dużo wcześniej. Wtedy byśmy mogli ocenić reakcję związków i załogi na taką propozycję.

  187. Remm

    Życie nie znosi próżni – również społeczne.

    Jeśli mamuty związkowe nie wykazują energii, pomysłowości i zainteresowania (choć akurat były zainteresowane) to wchodzi młodzież – nowi.

    Inicjatywa Pracownicza to jest młody związek nie związany z wielkimi centralami. Ma niewiele ponad 10 lat ale mając wsparcie organizacyjne anarchistów i potencjał intelektualny mlodych, lewicowych naukowców z uczelni zagospodarowuje z powodzeniem to pole.

    To oni tworzą organizacje związkowe w natrudniejszych dotąd miejscach, najbardziej zdziczałych – w marketach Auchan, Kaufland, Leclerc czy jak pisałem w Amazonie.

    Dodam, że to jest chyba jedyny związek radykalnie lewicowy.

    Tak więc nie mozna powiedzieć, że związki w RP to jedna skorumpowana lipa. Obok rozleniwionych mamutów o których piszesz są też związki z prawdziwego zdarzenia. Dynamiczne, bojowe, nowoczesne bo zmuszają ich do tego trudne warunki.

    I nie ukrywam, że sympatyzuję wlasnie z tą nową falą związkową.

    Pzdro

  188. @Kartka z podróży
    16 stycznia o godz. 22:37

    Takie inicjatywy popieram jak najbardziej, ale hucpy z górnikami nie poprę.

    Niedawno składaliśmy się ze znajomymi na pomoc pewnej anglistce. Dziewczyna ślęczy po nocach nad tłumaczeniami, żeby zarobić na utrzymanie siebie i dziecka (w odróżnieniu od górników nie dostaje „piórnikowego”). Od lat robiła to na umowy o dzieło, które rozliczała w PIT, i wszystko było OK. Aż tu nagle dostała z ZUS wezwanie do zapłaty 7 tysięcy „zaległych składek”.

    Okazało się, że gang Kopacz planowo wyniszcza kolejną grupę drobnych przedsiębiorstw, a mianowicie biura tłumaczeń. Biura te, odkąd istnieją, zawsze zlecały tłumaczom pracę na umowy o dzieło, i żadne kontrole nie zgłaszały co do tego zastrzeżeń, bo tłumaczenie tekstu czy książki jest „dziełem” par excellence (w odróżnieniu np. od rozkładania towarów w hipermarkecie, gdzie jednak gang Kopacz z wiadomych przyczyn kontroli nie wyśle).

    Umowy o dzieło nie są jednak, jak na razie, obciążone haraczem na ZUS, w odróżnieniu od umów-zleceń, na które gang Kopacz ostatnio ten haracz mocno podniósł.

    Ponieważ gangowi Kopacz zabrakło na czternastki dla górników, nasłał na biura tłumaczeń bandytów z ZUS, którzy nakładają na te firmy horrendalne kary, a samym tłumaczom każą płacić „zaległe składki” za kilka lat wstecz z tytułu umów, które rzekomo powinny być umowami-zleceniami (choć przez 20 lat działalności tego konkretnie biura i ZUS, i US w pełni akceptowały umowy o dzieło).

    Gdyby gang Kopacz choć trochę szanował obywateli, to wprowadziłby przepis stanowiący jasno, że od tej pory tłumaczenia wymagają umów-zleceń, nie umów o dzieło, i wszyscy musieliby się do tego dostosować oraz odprowadzać haracz na ZUS. Gangowi Kopacz chodzi jednak o co innego, a mianowicie o doprowadzenie kolejnej grupy małych firm do bankructwa i zastraszenie obywateli. No i oczywiście o bezprawne odebranie pieniędzy najsłabszym, którzy w odróżnieniu od górników nie mogą się bronić – to jedna z głównych zasad funkcjonowania rządu PO.

    Którejś firmie tłumaczeniowej podobno udało się wybronić w sądzie, ale na to trzeba kupę kasy. Bo przy okazji dowiedziałem się jeszcze jednej ciekawej rzeczy: otóż jeśli uczciwa firma przegra, musi zapłacić nasłanym przez Kopacz bandytom z ZUS koszty sądowe w całości, natomiast jeśli bandyci z ZUS nasłani przez Kopacz przegrają, to pokrywają koszty sądowe do kwoty … 60 (sześćdziesięciu) złotych.

    Dlaczego ta kobieta, ciężko harująca samotna matka, ma płacić za górnicze przywileje?

    Jeśli wyjdę na ulice kogoś bronić, to takich jak ona. Nie górników.

  189. jarkacz powiedzial kiedys, ze ma „haki na kazdego”…

  190. ” „Józef na lata został moim mentorem. To piękna postać i to on nauczył mnie wszystkiego w polityce” – pisze Ogórek, ”
    Niepokojaco to jakies znajome .. Szum jak bomba , mgla, plomienie ..
    no sorry – jezyki ognia , szum jak bomba , Wawel we mgle , albo jakos tak
    Kto by dal rade to zapamietac ale tzw szuflada opada . Ona sie nadaje

  191. @remm
    „Jeśli wyjdę na ulice kogoś bronić, to takich jak ona. Nie górników.”

    To jest wszystko bardzo proste. W III RP niszczy się słabych.

  192. wiesiek59
    16 stycznia o godz. 16:03
    wszystko jest u ciebie czarno -biale; czysty dualizm perski (ormuzd vs aryman) 😉

  193. Remm

    Pozwole sobie bardziej osobiście napisać.

    Zdaję sobie sprawę, że ta frustracja społeczna na Śląsku jest po częsci winą praktyk związkowych. Nie mam najmniejszych złudzeń do toksycznego charakteru układów państwowych pracodawców (spółki węglowe)ze związkowcami.

    Tym niemniej nie zmienia to obrazu dramatu socjalnego tysięcy ludzi których cała egzystencja się na naszych oczach zawala.
    Tak jak nie mam złudzeń co do mamutów związkowych tak i nie mam złudzeń co do zamierzeń rządu. Jesli górnicy odpuszczą to poza obłudne deklaracje one nie wyjdą.

    I w tym kontekście mając lewicowe przekonania ja nie mogę wspierać rządu Kopaczowej. Ani nie mogę się nawet dystansować do tego. Moje serce i rozum jest po stronie górników.

    To jest dla mnie bezdyskusyjne. Nawet Kaczyński, ktorego nie cierpię a który się podczepia pod ten protest mnie do ich wsparcia nie zniechęci.

    Pzdro

  194. Kartka z podróży

    Jak piszą Franek znów wyskoczył po 16 – aż na 4,40.
    Biedna ta klasa średnia. Oj będą lamentacje

    Kartko,

    Franek podskoczył ponieważ naród słucha Kuczyńskiego. Dzisiaj, za jego poradą wszyscy wskoczyli na „long”, dopełnijąc mordu dokonanego na „shorts”. Goryczy dopełnia fakt, że każdy pobity „short”, ażeby zamknąć pozycję, musi się upokorzyć – czyli wspomóc swego śmiertelnego wroga poprzez wykupienie siebie samego.

    Stąd ostatnio na frankowych giełdach tak pełno omdleń i karetek reanimacyjnych.

  195. Duende

    Dzieki za wyjasnienia.

    Jak pisałem na ekonomii, ze szczególnym uwzględnieniem spekulacji, się nie znam.
    I w zasadzie z tego powodu unikam blogowych dyskusji ekonomicznych.

    Lansuję Piotra Kuczyńskiego z jednego tylko powodu. On pisze literacką polszczyzną a nie żargonem dzieki czemu mniej więcej rozumiem o co mu chodzi.

    Inaczej – wrzucam go tu a potem czytając jego krytyków staram wyrobić sobie pogląd.

    Pozdrawiam

  196. Niepokoi mnie milczenie @Sylwii. Boję się, że Frank ją załatwił.

  197. remm
    16 stycznia o godz. 22:18
    Ja rozumiem twoje i wielu takich jak ty rozgoryczenie, ale na litość czas na dorośnięcie!
    Rząd nie jest właścicielem Polski, społeczeństwo – tak. To ludzie zatrudniają rząd, aby kierował tym państwem. I ludzie maja prawo – jak każdy pracodawca – taki rząd wysłać na szczaw, jak nie wypełnia swoich zadań.
    Ale jeżeli nie chodzisz na wybory, jeżeli nie interesuje cię jak głosuje w Sejmie i co robi twój poseł, jeżeli akceptujesz różne świństwa, bo „mnie nie dotyczą”, to miej pretensje do siebie. Do nikogo więcej.
    Tak funkcjonuje system demokratyczny, jeżeli nie bierzesz w tym udziału, to oddajesz swój los w ręce tych, którym się chce pójść na wybory. Oni wybiorą za ciebie.

  198. Fidelio,
    ona na szkoleniu… Trzeba przecież wyjaśnić, że to wina Ruskich.

  199. @Ewa Joanna
    „Ale jeżeli nie chodzisz na wybory, jeżeli nie interesuje cię jak głosuje w Sejmie i co robi twój poseł, jeżeli akceptujesz różne świństwa, bo “mnie nie dotyczą”, to miej pretensje do siebie. Do nikogo więcej.”

    Patrzysz na Polskę z perspektywy Australii, a tu jest Polska i nie ma jednomandatowych okręgów wyborczych w związku z tym nie ma – „mojego posła”.

  200. Kartko,

    PK znam tylko z kilku artykułów tu linkowanych. Kilka jego teorii, przyznaję – mnie przeraziło i poraziło. Albo…języka ojczystego juz wiecej nie rozumiem.

    Propozycja osłabiania waluty poprzez jej interwecyjny zakup – jest szokującą, nieznaną mi uprzednio techniką.

  201. Fidelio,
    no co ty opowiadasz? Poseł może startować z listy partyjnej, ale ma swój okręg, a tym samym jest „moim posłem”. W końcu lista nie jest jednoosobowa, można wybrać tego co jest na ostatnim miejscu tej listy. Tylko trzeba się tym zainteresować a nie olewać.
    U nas posła wybrać łatwo, gorzej z senatorem bo tam się głosuje na partie i masz do wyboru – postawić znaczek na partii i zostawić resztę na żywioł ( żywioł to preferencje czyli oddawanie swoich głosów innemu kandydatowi) albo numerować ich starannie, żeby te preferencje nie zadziałały. Za 2 tygodnie mamy wybory stanowe i oj! będzie się działo! Mam nadzieję, że Liberałowie dostaną w dupę, bo przez tę jedną kadencje nagrabili sobie nieźle.

  202. @Kartka z podróży

    Też jestem lewicowcem, ale uważam, że lewica powinna bronić słabszych przed silniejszymi, nie „klasy robotniczej” przed „kapitalistami”. Tymczasem w układzie „polski górnik („robotnik”) vs. właściciel osiedlowego kiosku z warzywami („kapitalista”)” to „robotnik” jest silniejszy, to on wyzyskuje „kapitalistę”.

    Górnicy to jedna z najsilniejszych i najbardziej uprzywilejowanych grup zawodowych w Polsce. Gdy ostatnio przeczytałem o ich przywilejach, to włosy mi stanęły dęba. Na przykład krakowska huta (dawniej Lenina), gdzie na wielu wydziałach praca jest równie uciążliwa, jak w górnictwie, pracuje na trzy zmiany 7 dni w tygodniu, a kopalnie… na jedną zmianę od poniedziałku do piątku. Hutnicy dostają trzynastki, gdy firma ma zysk, górnicy – trzynastki i czternastki również wtedy, gdy firma ma straty (wówczas za te premie musi zapłacić m.in. mój kuzyn zwolniony z huty i anglistka, o której piszę powyżej). Sam jestem „na swoim” i właśnie wróciłem z pierwszego od blisko trzech lat urlopu, na który pozwoliłem sobie tylko ze względu na układ dni świątecznych, który w tym roku był taki, że większość firm, z którymi współpracuję, nie pracowała przez całe dwa tygodnie…

    A jeśli ktoś chciałby mi zasugerować, żebym poszedł pracować „na kopalnię” i zobaczył, jak tam ciężko, to obawiam się, że będzie to niemożliwe. O ile mi wiadomo, aby dostać pracę z kartą górnika (tj. nie w spółce zewnętrznej, której kopalnia zleca prace na umowy śmieciowe), trzeba mieć mocne znajomości albo zapłacić łapówkę. Kilka lat temu prasa pisała o oszuście, który brał od chętnych łapówki za pomoc w załatwieniu takiej pracy, ale nie załatwił i zniknął.

  203. Duende

    Ale Kuczyński dodaje, że to niewiele pomoże, bo system jest za slaby.

    Z tym, że jak wyżej napisalem nie znam się na tych metodach.

    Tak więc w dobrej wierze Twoją opinię, że to nonsens.

    O tyle jestem madrzejszy.

    Pzdro

  204. @Ewa-Joanna
    „no co ty opowiadasz? Poseł może startować z listy partyjnej, ale ma swój okręg, a tym samym jest “moim posłem”. W końcu lista nie jest jednoosobowa, można wybrać tego co jest na ostatnim miejscu tej listy. Tylko trzeba się tym zainteresować a nie olewać.”

    Ale jest tylko jeden mandat w okręgu – czyli jeden zwycięzca – dlatego nazywasz go swoim posłem. W Polsce może być kilku – więc kto jest moim posłem?

  205. Remm

    Ale przecież nikt z piszących tu nawet nie sugeruje by zostawiać górnictwo w takim stanie jak dotychczas.

    To wciska nam w usta rządowa propaganda.

    Sam kilkakrotnie w tej dyskusji podkreśliłem, że górnictwo trzeba sensownie zreformować, kopalnie sprzedać albo „wygaszać” (przepraszam za wstretne określenie).

    Tyle, że z głową, z jakimś planem dotyczącym równiez przyszlości ludzi czy ich miast.

    A nie z dnia na dzień likwidować kopalnie, zalewać wodą a ludzi wypieprzać „na szczaw” jak mawia Ewa-Joanna.

    I załatwić Śląsk metodą salami – dziś cztery kopalnie, za parę miesięcy nastepne cztery, potem znów cztery … .

    I jeszcze obłudnie łudzić ludzi strefami ekonomicznymi do wtóru obłudnego rechotu. Mam tu niedaleko „zrestrukturyzowany” zakład jak z fotek, które Fidelio zamieszczał. A w nim strefę z jedną firmą produkującą miotły z wikliny.

    Jak słucham tych mędrków od „restrukturalizacji” to mnie pusty śmiech ogarnia.

    Wiem jedno, jesli górnicy odpuszczą to się znajdą na dnie piekieł. A wraz z nimi cały kraj, bo tym chciwym cwaniakom po pacyfikacji Śląska już wszelkie hamulce puszczą.

    Pzdro

  206. Trochę inaczej podchodzę do tego problemu…..

    Górnicy zostaną zabezpieczeni, jako szczyt tej piramidy, nieźle zorganizowany i głośny.
    Tyle że z nich żyje kilkanaście tysięcy ludzi- i to niekoniecznie zatrudnionych w spółeczkach pasożytniczych…..
    Ich interesów nie zabezpieczy nikt.
    Rozwalając jakiś układ społeczny, automatycznie rozwalamy, pozbawiamy dochodów sklepikarzy, kelnerów, szwaczki, i czort wie jeszcze przy okazji.
    W puste miejsce wejdzie patologia, bezdomność, rozpad rodzin.

    Wspaniale jest rozpatrywac problem JEDYNIE w kategoriach ekonomicznych jedynie ceny węgla. Reszta w tym rachunku zostaje pominięta.
    A może się okazać że zyski z likwidacji będą wielokrotnie mniejsze niż straty ogólne.

    Jak zwykle zamiast identyfikować i naprawiać ewidentne błędy, ukrócać sobiepaństwo, zmieniać przepisy zezwalające na pasożytowanie na zakładzie, rozwala sie wszystko.
    Uzdrawianie przez likwidację nie jest optymalnym wyjściem.

  207. @Ewa-Joanna
    16 stycznia o godz. 23:22 681937

    Ja rozumiem twoje i wielu takich jak ty rozgoryczenie, ale na litość czas na dorośnięcie!
    ————
    No właśnie, czas na dorośnięcie. 60% respondentów sondażu, o którym była mowa na tym forum, nie rozumie, że dopłaty do kopalń są równoznaczne z obniżeniem dochodów pozostałych obywateli, co oznacza, że respondenci ci są nie tylko niedojrzali, ale po prostu głupi. No, może nie 60%, bo część tej grupy stanowili z pewnością pracownicy budżetówki, którzy podatków de facto nie płacą.
    ————
    Rząd nie jest właścicielem Polski, społeczeństwo – tak.

    Górnicy zachowują się tak, jakby uważali, że rząd jest feudalnym właścicielem Polski, a społeczeństwo to chłopi pańszczyźniani, których rząd może okradać do woli, aby dawać pieniądze im, górnikom, bo oni potrafią zrobić zadymę i obrzucić rząd ciężkimi przedmiotami.
    ————-
    To ludzie zatrudniają rząd, aby kierował tym państwem. I ludzie maja prawo – jak każdy pracodawca – taki rząd wysłać na szczaw, jak nie wypełnia swoich zadań.

    Rzecz w tym, że nie mamy takiego prawa. Gdyby pracownik przynosił firmie takie szkody, jak gang Tuska/Kopacz przynosi Polsce, to zostałby zwolniony dyscyplinarnie ze skutkiem natychmiastowym. Tymczasem rząd i posłowie mają gwarancję zatrudnienia na 4 lata i wynagrodzenia NIEZALEŻNE od wyników pracy.
    ————
    Ale jeżeli nie chodzisz na wybory, jeżeli nie interesuje cię jak głosuje w Sejmie

    Owszem, chodzę, i interesuję się bardziej niż przeciętny oglądacz TVN24 wieczorem. Dlatego już w roku 2011 nie zagłosowałem na PO, ale nie miało to żadnego znaczenia. Większość Polaków nie ma czasu ani zamiłowania, żeby regularnie śledzić portale gospodarcze i polityczne. Dociera do nich to, co obejrzą wieczorem w TV i przeczytają w wolnej chwili w jakiejś gazecie. Dopóki tymi mediami będzie sterował rząd, wykorzystując perfidne metody manipulacji, ludzie dalej będą głosować na PO.

  208. Fidelio,
    mnie by starczyło energii na potrząśnięcie wszystkimi 🙂
    Bo problemem nie jest ilu, problemem jest chcieć.
    Boicie się PiSu, narzekacie na PO ale dopuszczenie do siebie myśli, że może powstać inna, nowa partia, jest ponad siły.
    Z tego co czytam przez te lata na temat polityki polskiej wychodzi mi wyraźnie – ludzie nie maja pojęcia jak to funkcjonuje i jak mają sobie z tym radzić.
    Sama kiedyś myślałam, że okręgi jednomandatowe może byłyby lepsze, ale byłoby to samo, tylko burdel większy.
    W Australii uczestnictwo w wyborach jest obowiązkowe i być może należałoby wprowadzić takie coś i w Polsce, póki ludzie nie przywykną, że to ich obowiązek.

  209. @Ewa-Joanna
    „Fidelio,
    mnie by starczyło energii na potrząśnięcie wszystkimi 🙂
    Bo problemem nie jest ilu, problemem jest chcieć.”

    Możesz sobie trząść, w polskim systemie poseł nic nie znaczy. Jeszcze wiele musisz się o Polsce nauczyć, to nie Australia 🙂

  210. remm
    16 stycznia o godz. 23:58
    Ależ to co napisałeś wcale nie zaprzecza temu co napisałam ja. To tylko nieudolna próba wytłumaczenia z twojej strony patologicznego stanu polityki i gospodarki polskiej.

  211. @Kartka z podróży
    16 stycznia o godz. 23:54

    No dobra. To teraz wyobraźmy sobie, że to Ty, a nie moja znajoma opisana powyżej, dostajesz wezwanie do zapłacenia 7 tysięcy zaległych składek, podatków czy czegoś tam jeszcze (w państwie gangu Kopacz prawo jest skonstruowane tak, aby każdemu każdemu można było zawsze wlepić jakiś haracz). Wiesz, że rząd potrzebuje tych pieniędzy na ratowanie kopalń. Rozumiem, że nie masz nic przeciwko temu – wypłacasz z konta (ewentualnie zapożyczasz się) i płacisz?

  212. Fidelio,
    dalej trwam przy swoim zdaniu, że problemem jest chcieć.

  213. Co do zaproszenia Putina na rocznice wyzwolenia Auschwitz to anegdota z ostatniej chwili. Bylam na spotkaniu z zydowsko-polskim bardzo znanym fotografikiem Ryszardem Horowitzem, z okazji wydania ksiazki o nim. Od kilkunastu lat coraz wiecej udziela sie w Polsce, chociaz mieszka w NY. Oprocz pytan z zakresu jego pracy padlo oczywiscie spiskowo- polityczne: Rosjanie wyprowadzili pana z obozu, a inni mowia ze odnalazla pana matka. Na to fotografik z usmiechem: raczej unikam tamtych wspomnien, ale skoro pan pyta to oczywiscie uratowali mnie rosyjscy zolnierze, a potem matka zobaczyla dokument filmowy, gdzie mignalem jej na ekranie i odnalazla mnie w prawie natychmiast. Te pare klatek filmowych mam do dzisiaj. I dodal: a teraz cos slysze, ze Putin, czy delegacja rosyjska nie zostala zaproszona na rocznice. W tonie byla jakby drwina z niezrozumieniem. Moze to takich jak on nalezalo zapytac, czy nalezy zaprosic.
    Oprocz tego – oczywiscie Putina nie znosze, ale to Armia Radziecka wyzwolila oboz.

  214. @Ewa-Joanna

    Dlaczego „nieudolna próba”?

  215. Kartko…..

    Wyczynem było bez kapitału dokonać w ciągu 45 lat industrializacji kraju.
    Wyczynem jest również, że w ciągu 25 lat dokonano odwrotnego procesu.
    Rolnictwo jest przyszłością dla powiedzmy 200 000 rodzin- optymalnie.
    Bez przemysłu dla reszty nie ma miejsca, a nasze mikrofiremki nigdy nie będą mogły konkurowac z gigantami międzynarodowymi unikającymi podatków…..

    Paradoksalnie, największym obciążeniem dla kraju sa emeryci pracujący za PRL.
    Trudno im odebrać świadczenia za 45 lat pracy.
    Z nowymi emerytami problemu nie będzie.
    Nie będa mieli POLSKICH uprawnień……
    Ci którzy zostaną, po prostu nie będą mieli żadnych.
    W ferworze wyborczych walk zdaje się tego problemu też nikt nie dostrzega?

  216. Fidelio,
    nie wiem ile znaczy poseł w systemie polskim, znam to tylko teoretycznie, ale wiem ile znaczy dobra pensja w „systemie posła” i jej strata. To bardzo dobry motywator.

  217. Remm

    Ale jak chcesz tę kastę ruszyć skoro nie masz politycznej siły? Sam to przyznajesz.

    A gdy pojawia sie na Śląsku zalążek politycznej zdolnej do wymuszenia korekty systemu czyli poruszenia rządząca kastą to tę mozliwość odrzucasz. Mowisz: nie. Bo oni nie reprezentują moich interesow.

    To jak chcesz swe interesy polityczne realizować skoro odrzucasz mozliwość kooperacji.

    Dla mnie to jest proste. Jestem po prostu po stronie ludzi wywalanych brutalnie z roboty na bruk.
    Jest mi obojetne czy to kasjerka z hipermarketu czy górnik.

    Pzdro

  218. remm,
    dlatego, że omijasz zasadniczą sprawę obywatelskiego uczestnictwa w wyborach i możliwości rozliczania rządu tą drogą, koncentrując się na jednostkowej sprawie swojej znajomej. Czy na przykład jesteś pewien, że ta płatność na ZUS jest pomysłem Rządu Kopacz, czy istniała wcześniej tylko została przegapiona przez jakieś tam ministerstwo i teraz się ocknęli. I czy jesteś pewien, że pójdzie ona na dopłaty do górników, czy to tylko takie gadanie, bo wg mnie ZUS to zupełnie inna działka.

  219. @Ewa-Joanna
    „Fidelio,
    dalej trwam przy swoim zdaniu, że problemem jest chcieć.”

    Ciężko walczyć z systemem, dlatego tyle ludzi poszło w Twoje ślady.

  220. Remm

    „Wiesz, że rząd potrzebuje tych pieniędzy na ratowanie kopalń.”

    Ale jak sobie przypominam o tym szalejącym fiskaliźmie pisałeś gdy jeszcze nikomu się nawet nie sniła likwidacja kopalń.

    Chyba nie jesteś na tyle naiwny by sądzić, że oni z fiskalizmem odpuszczą gdy spacyfikują strajkujące kopalnie?

    Koszty utrzymania tych kopalń to pryszcz przy ich gargantuicznych apetytach na kasę podatników.

    Remm, realia są takie, że nie masz najmniejszego wpływu na budżet ani na podatki czy inne daniny. Więc idealizmem jest pogląd, że zamkniecie kopań na Śląsku zmniejszy brutalny fiskalizm.

    Nie zmniejszy, bo to państwo jest jak worek bez dna.

    Pzdro

  221. @ Ewa-Joanna
    17 stycznia o godz. 0:02

    Boicie się PiSu, narzekacie na PO ale dopuszczenie do siebie myśli, że może powstać inna, nowa partia, jest ponad siły.
    ———————
    Przede wszystkim, tworzenie nowych partii jest w Polsce praktycznie zakazane. Jedyną nową siłą, której udało się przełamać beton „bandy czworga”, była w ostatnich latach partia Palikota. Gdy Palikot odszedł z PO, aby założyć własne ugrupowanie, znikł całkowicie z mainstreamowych mediów na długie miesiące. Przypadkiem trafiłem na wywiad z nim w jakimś portalu, gdzie wyjaśnił, jak wygląda w Polsce tworzenie nowej partii.

    Otóż wprowadzenie nowej partii do Sejmu wymaga przede wszystkim pieniędzy. W każdy głos trzeba zainwestować określoną kwotę minimalną, która wprawdzie nie gwarantuje powodzenia (np. w przypadku złej kampanii), ale bez której nawet najlepszy program i kampania nie pomoże. To tak, jak z wprowadzaniem nowego produktu na rynek.

    Tej kwoty partia nie może uzbierać ze składek, ponieważ państwo rządzone przez bandę czworga nałożyło mocne ograniczenia w tym zakresie. Chyba żeby milion obywateli wpłacił po parę złotych, ale w przypadku nowej partii to niemożliwe – żeby trafić ze swoim przekazem do milionów, musiałaby zainwestować miliony w marketing i kółko się zamyka.

    Palikot chciał przeznaczyć na partię własne pieniądze ze sprzedaży samolotu, ale nie mógł. Aby wykorzystać je na działalność polityczną, musiał stworzyć jakąś piętrową konstrukcję prawną – stowarzyszenie, fundację czy coś takiego. W rezultacie człowiek, który po pierwsze był już znany, po drugie miał doświadczenie w polityce i biznesie, po trzecie, wiedział, gdzie szukać dobrych prawników i doradców, po czwarte miał pieniądze, z trudem zdołał wejść do Sejmu. Ugrupowanie całkowicie nowe, które nie spełnia tych warunków, nie ma na to szans. Na szczeblu lokalnym może się to udać, na krajowym nie.

  222. Mordercy alibi nie mają, kimkolwiek są, ale czy niemieccy hotelerze mają?

    „Władze zachodnioniemieckiego Schwerte pomimo ostrej krytyki bronią swojej decyzji o zakwaterowaniu uchodźców ubiegających się o azyl w Niemczech na terenie byłego obozu koncentracyjnego, będącego w czasie II wojny światowej jednym z podobozów KL Buchenwald.”

    http://www.tvn24.pl/azylanci-zamieszkaja-na-terenie-bylego-obozu-koncentracyjnego,506652,s.html

  223. Wiesiek59

    „Ci którzy zostaną, po prostu nie będą mieli żadnych (uprawnień emerytalnych).
    W ferworze wyborczych walk zdaje się tego problemu też nikt nie dostrzega?”

    Ja dostrzegam.
    Nie dalej jak dwa dni temu Fidelio też to jasno napisał.

    Biorac pod uwagę dzisiejsze realia nie ma najmniejszych podstaw by liczyć za powiedzmy 15 lat na emeryturę. To jest nierealne.

    Ale nie jestem czarnowidzem, bo jestem przekonany, że gdy ludzie staną z tym problemem twarzą w twarz to wymuszą fundamentalną polityczną zmianę.

    Pzdro

  224. @Ewa-Joanna
    „Boicie się PiSu, narzekacie na PO ale dopuszczenie do siebie myśli, że może powstać inna, nowa partia, jest ponad siły.”

    Jak zasponsorujesz to nie ma sprawy, stworzymy choćby dziś nową partię.

  225. @KzP

    „Ale jak sobie przypominam o tym szalejącym fiskaliźmie pisałeś gdy jeszcze nikomu się nawet nie sniła likwidacja kopalń”.

    O likwidacji kopalń było już wiadomo co najmniej od wiosny. Wtedy, gdy bandyta Tusk zapewniał, że nie zostaną zlikwidowane. Mówił o tym Piechociński, mówi też Palikot w nagraniu, które zalinkowałem powyżej.

  226. @KzP
    „Więc idealizmem jest pogląd, że zamkniecie kopań na Śląsku zmniejszy brutalny fiskalizm”.

    Nie wiem, czy zamknięcie kopalń zmniejszy bandycką działalność gangu Kopacz. Wiem, że niezamknięcie tych kopalń NA PEWNO go zwiększy.

  227. Kartka z podróży
    17 stycznia o godz. 0:12 681957

    „A gdy pojawia sie na Śląsku zalążek politycznej zdolnej do wymuszenia korekty systemu czyli poruszenia rządząca kastą to tę mozliwość odrzucasz”.

    Oni nie chcą wymusić korekty systemu. Oni chcą utrzymać ten system.

  228. @Ewa-Joanna
    17 stycznia o godz. 0:14 681958

    dlatego, że omijasz zasadniczą sprawę obywatelskiego uczestnictwa w wyborach i możliwości rozliczania rządu tą drogą, koncentrując się na jednostkowej sprawie swojej znajomej.
    ————-
    To nie jest jednostkowa sprawa. Ta sprawa dotyczy TYSIĘCY ludzi w całej Polsce, którzy od górników różnią się tylko tym, że nie mogą sobie pozwolić na zorganizowanie takiej zadymy i zapłacić mediom za zainteresowanie, bo muszą harować na swoje utrzymanie. Latem Tusk zorganizował podobny napad na firmy przeprowadzające sondaże, i trochę o tym pisano. Teraz nie pisze nikt, bo gang Kopacz zakazał.
    ———-
    Czy na przykład jesteś pewien, że ta płatność na ZUS jest pomysłem Rządu Kopacz, czy istniała wcześniej tylko została przegapiona przez jakieś tam ministerstwo i teraz się ocknęli.

    Szanowna Ewo Joanno, czyżbyś też mieszkała na Bergamutach, jak niejaka Sylwia?

    Nie, te bandyckie napady nie są pomysłem gangu Kopacz, tylko – jak piszę wyżej – geniusza Ełropy Tuska. Gang Kopacz je kontynuuje.

    Przede wszystkim jednak pozwolę sobie wyjaśnić, w czym rzecz:

    1. W Polsce istnieje coś takiego, jak umowa o dzieło, która jest opodatkowana, ale nie jest od niej pobierany ZUS. Wielu nieuczciwych pracodawców, np. w hipermarketach, nadużywa więc takich umów, zlecając na ich podstawie sprzątanie czy układanie towarów na półkach. Były więc już w tym kraju dyskusje, co jest, a co nie jest „dziełem” i zawsze mówiono, że takie prace, jak napisanie artykułu, przetłumaczenie tekstu, opracowanie strony internetowej czy napisanie programu komputerowego niewątpliwie „dziełami” są.

    2. W ubiegłym roku gang Tuska/Kopacz zapowiadał obciążenie umów o dzieło ZUSem, ale ostatecznie tego nie zrobił ze strachu przed dziennikarzami, którzy też często z tej formy korzystają. Zwiększył za to ZUSowski haracz na umowy zlecenia.

    3. Tłumaczenia ZAWSZE były uważane za zgodne z prawem umowy o dzieło. Definicja umów o dzieło się nie zmieniła. Nie pojawił się też przepis mówiący, że tłumaczenia powinny być rozliczane przez umowę-zlecenie. UCZCIWE biura i UCZCIWI tłumacze pracowali więc na umowach o dzieło.

    4. Nagle gang Tuska/Kopacz mówi im, że te umowy są złe, bo tak, i nakłada na nich „zaległe” składki za kilka lat wstecz. Nie zmienił prawa, nie powiedział 5 lat temu, że to mają być umowy zlecenia.

    5. Gdybyś nie wiedziała, to w kraju niszczonym przez gang Tuska/Kopacz:
    – prawo jest stanowione tak, aby było niejednoznaczne
    – prawo podlega dowolnej interpretacji urzędnika
    – urzędnik nie ponosi żadnej odpowiedzialności za swoją interpretację; jeśli urzędnik nr 2 zakwestionuje sposób rozliczenia podatku zasugerowany wcześniej podatnikowi przez urzędnika nr 1, nawet na piśmie, to karę płaci podatnik, nie urzędnik nr 1.

  229. remm,
    na Bergamutach to nie, ale na antypodach to tak.
    To dziękuję za wyjaśnienia w tych 5 punktach. I za cierpliwość 🙂
    Pierwsze cztery przyjmuję, chociaż dusza mi warczy i szczeka na prawo działające wstecz.
    Punkt 5. Hmm… To,że prawo polskie jest dziurawe i niejasne, to już dawno zauważyłam, nawet się kiedyś naraziłam krytykując zmarnowane 25 lat w ustanowieniu prawa nowoczesnego i działającego. Podobno się nie da…
    – Prawo podlegające dowolnej interpretacji urzędnika przerobiłam osobiście, kiedy moje dzieci chciały zrobić sobie polskie paszporty.
    To nie jest jednak winą urzędników, bo wierzę, że są wśród nich porządni ludzie, ale wina niejasnego prawa i braku informacji. U mnie na antypodach jest tak: na stronie internetowej urzędu mam wszelkie informacje jakie mi są potrzebne do załatwienia czegoś. Broszury informacyjne są na kopy w każdym urzędzie. Muszę się tylko pofatygować, żeby przeczytać.
    Z fiskusem w każdym kraju trzeba być ostrożnym, nikt ich nie lubi, ale jasne przepisy pozwalają na bezproblemową jazdę.
    Winą polskiej biurokracji jest sekretywność i bezsensowna tajemniczość działania. W ostatnich Faktach i Mitach jest na ten temat artykuł. Normalnie jest to rola dla prasy, prac po dupie rząd, ale polska prasa jest jakaś dziwna…
    Dzięki uprzejmości Neli przeczytałam sobie wywiad z Palikotem, narwany ale sympatyczny i widać, że chciałby coś zrobić. Trzymam za niego i za wszystkich „nowych” kciuki, bo wbrew temu co tu tak smętnie pisze fidelio, można zrobić nową partię, tylko trzeba chcieć.

  230. Remm 0,32 0,32 0,39

    W porządku, pomóż Kopacz pacyfikować te strajki.

    W zamian za nadziei, że Ci w życiu ulży za to zaangażowanie choćby zmiejszając podatki.

    Rozumiem, że można wspierać rząd gdy się ma w tym interes – np nieźle żyje się z tego rządu.
    No ale wspierać rząd wbrew swoim interesom, wspierac rząd przeciwko sobie to już jest wyższa szkoła jazdy.

    Wiele krytycznych opinii wobec rządu wyraziłeś wyżej. Mogę Ci odpowiedzieć krótko – sam jesteś temu winien.
    Oni są jacy są tylko dzięki Tobie.

    A teraz słabi są więc ich w tej walce z górnikami wzmocnij.
    Na pewno Ci odpłacą.

    Pozdrawiam

  231. maciek.g. 16 stycznia o godz. 20:36 681896
    ======================
    .
    ( do KzP )
    >>>… skoro nic praktycznie nie robią by ograniczać raka dżihadu są współodpowiedzialni za jego rozwój. >>>
    .
    A co Pan robi zeby ograniczyć bandyckie napady i zniszczenie funkcjonujących krajów, ktore Panu nic nie zrobiły?
    I śmierć milionów ludzi. W Iraku? Libii? Syrii? Afganistanie? Ukrainie?
    Jeśli tego raka Pan nie ogranicza, lub przynajmniej stara się, to jest Pan za to też odpowiedzialny (?!?).
    .
    No i jak się Pan czuje, bedąc odpowiedzialny za takie morze nieszczęść?
    Protestował Pan?
    Bo ja np. tak!
    Pozdr.
    .
    P.S. …ale moje protesty, oczywiście, psu na budę…
    Ale to już inna historia…
    Przynajmniej próbowałem…
    .
    P.S. 2. …zresztą, co tu dłużej ukrywać, we mnie też wzbiera DŻIHAD, jak się zderzam w życiu codziennym z bezinteresownym skur..syństwem i/lub głupotą.
    W życiu codziennym lub TVzji…
    Co zdarza sie nadspodziewanie czesto, zresztą…
    Potem przez parę następnych dni, rozważam zalety bejsbola, przyłożonego …skillfully and swiftly ( żwawo i zdecydowanie?, zręcznie i bystro? ) w okolice rzepki kolanowej…
    Pewnie, gdybym miał kałacha pod ręką, też, predzej czy później, przeczytalibyście o tym w gazetach.
    .
    Mnie cierpliwość też już się kończy…
    DŻIHAD FOREVER!

  232. ( CD )
    …musze przyznać, ze w sensie jak powyżej, czuje duchową więź z nimi.
    Natomiast NIE czuję więzi z Charlie, duchowej ani żadnej innej.
    JE NE SUIS PAS CHARLIE.
    Georges53.

  233. (paywall possibly)
    http://www.nytimes.com/2015/01/16/world/europe/french-rein-in-speech-backing-acts-of-terror.html

    NYT z dużym zatroskaniem wczoraj o tym co się we Francji dzisiaj dzieje:

    … 28-year-old man of French-Tunisian background … was sentenced to six months in prison after he was found guilty of shouting support for the attackers as he passed a police station ..on Sunday …

    T.j. 6 miesięcy za wykrzykiwanie niewłaściwych haseł pod komisariatem.

    Drugi taki łachudra i pijak dostał cztery lata w poniedziałek po tym jak … praised the acts of the gunmen when the police detained him …

    Ciut przęgięte na mój niuch, przypomina kolegia marcowe co do szybkości działania przynajmniej ale o penalizacji znacznie wyższego rzędu.

    Martwi to trochę biorąc pod uwagę że mamy do czynienia ze środkiem Europy i na dodatek z Francją. Co na to redaktor i Polityka generalnie?

    —-
    Tu tekst ustawy o trybie przyśpieszonym wprowadzonej za Bieruta a uchylonej za wczesnego Gierka w 1972.
    http://prawo.legeo.pl/prawo/ustawa-z-dnia-15-grudnia-1951-r-o-orzecznictwie-karno-administracyjnym/dzial-iii_rozdzial-5_postepowanie-przyspieszone/

  234. z jednym linkiem przejdzie?
    —–
    (paywall possibly)
    http://www.nytimes.com/2015/01/16/world/europe/french-rein-in-speech-backing-acts-of-terror.html

    NYT z dużym zatroskaniem wczoraj o tym co się we Francji dzisiaj dzieje:

    … 28-year-old man of French-Tunisian background … was sentenced to six months in prison after he was found guilty of shouting support for the attackers as he passed a police station ..on Sunday …

    T.j. 6 miesięcy za wykrzykiwanie niewłaściwych haseł pod komisariatem.

    Drugi taki łachudra i pijak dostał cztery lata w poniedziałek po tym jak … praised the acts of the gunmen when the police detained him …

    Ciut przęgięte na mój niuch, przypomina kolegia marcowe co do szybkości działania przynajmniej ale o penalizacji znacznie wyższego rzędu.

    Martwi to trochę biorąc pod uwagę że mamy do czynienia ze środkiem Europy i na dodatek z Francją. Co na to redaktor i Polityka generalnie?

  235. przeszło to drugi.
    ——–
    Tudla smakoszy tekst ustawy o trybie przyśpieszonym wprowadzonej za Bieruta a uchylonej za wczesnego Gierka w 1972.
    http://prawo.legeo.pl/prawo/ustawa-z-dnia-15-grudnia-1951-r-o-orzecznictwie-karno-administracyjnym/dzial-iii_rozdzial-5_postepowanie-przyspieszone/

  236. Dla symetrii czy rownowagi, no bo wciaz gwinty i fodelki mowi o zbrodniczym kartelu NATO

    Żaden inny naród na świecie nie dopuścił się tylu bestialskich zbrodni co Rosjanie, tylko w przeciągu ostatnich 100 lat wymordowali więcej istnień ludzkich niż inne narody razem wzięte!!!

    Dowody? Proszę bardzo:
    1918 – krwawe stłumienie strajku kolejarzy przez CzeKa
    1918 – 1969 – system GUŁAG [obozy pracy przymusowej] – 41 mln zamordowanych, 10-30 mln zmarłych w trakcie transportów
    1918–1921 powstanie przeciw bolszewikom w guberni tambowskiej
    1921 – głód na Powołżu, [5,1 miliona ofiar]
    19210-1923, 1932–1933 i 1946-1947 – wielki głód na Ukrainie i na Kubaniu
    1921 – powstanie marynarzy w Kronsztadzie
    1921 – Mongolia
    1923 – 1933 – Sołowiecki Obóz Specjalnego Przeznaczenia [obóz koncentracyjny]
    1936-1937 – przesiedlenia ludności z obszarów przygranicznych [Niemcy, Koreańczycy, Finowie, Irańczycy]
    1937 – egzekucja 1 tys. więźniów w uroczysku Sandomoroch
    1934 – inwazja na Sinciang
    1937-1938 – operacja polska NKWD [rozkaz ludowego komisarza SW 00487] – zamordowano 111 tys. Polaków, 29 tys zesłano do obozów koncentracyjnych, a 100 tys deportowano na Syberią
    1939 – aneksja Litwy, Łotwy, Estonii i wschodniej Polski, uśmiercanie polskich jeńców wziętych do niewoli pod Wilnem i Grodnem poprzez miażdżenia ich gąsienicami czołgów
    w rękach Armii Czerwonej znalazło się 240 tysięcy polskich jeńców wojennych, z tej liczby 125 tysięcy przekazano NKWD do obozów pracy i koncentracyjnych
    320 tys. Polaków zesłano na Sybir, ponad 58 tys. spośród osadzonych w obozach, specposiołkach, kopalniach i na wolnym zesłaniu zmarło z głodu, zimna, chorób i wyczerpania spowodowanego ponadludzką pracą fizyczną i zepchnięciem na margines sowieckiego społeczeństwa
    1939 – wojna z Finlandią
    1939 – 1941 – aresztowanie 100 tys. Polaków na anektowanych terenach II RP [zesłani na Workutę, zamordowani w Bykowni i Kuropatach, 10 tys. wymordowanych na miejscu]
    1940 – aneksja Mołdawii
    1940 – zbrodnia Katyńska [21 tys. zamordowanych obywateli Polskich, w tym 10 tys. oficerów]
    1940 – 1941 – deportacja 800 tys Polaków z Zachodniej Białorusi i Zachodniej Ukrainy [około 10% zmarło w czasie transportu]
    1941 – masowe mordowanie więźniów polskich osadzonych w więzieniach zachodniej Ukrainy i Białorusi – 35 tys. [14,7 tys. bezpośrednio, 20 tys w trakcie ewakuacji więzień]
    1941-1955 masowe mordy jeńców niemieckich i cywilów niemieckich.
    1944-48 – zhołdowanie Polski, Czech, Węgier, Bułgarii, Rumunii, wschodnich Niemiec
    z ziem Polski pojałtańskiej wywieziono w ramach utrwalania władzy ludowej do ZSRR ok. 40 tysięcy osób, a ogólna liczba tam represjonowanych wynosi ok. 45 tysięcy osób, w tym żołnierzy podziemia – 17 tys.
    28 marca 1945 – porwano i uwięziono w Moskwie na Łubiance 16 przywódców polskiego państwa podziemnego
    1945 – masowe deportacje Tatarów krymskich, Czeczeńców, Niemców nadwołżańskich
    1953 – bunty więźniów w Workucie, Norylsku, Karagandzie, Kolmie, Incie
    1954 – bunty więźniów Rewdzie [koło Swierdłowska], Karabaszu [Ural], Tajszecie, Reszotach, Kengirze, Szerubaj Nurze, Bałchaszu, Sachalinie, Incie
    1955 – bunty więźniów w Workucie, Solikamsku, Potmie
    1956 – bunty więźniów w Karagandzie [obóz Fedorowskij]
    1956 – marsz sowieckich czołgów na Warszawę
    1956 – Węgry
    1962 – masakra demonstrujących robotników w Nowoczerkasku
    1968 – Czechosłowacja
    1969 – konflikt nad Ussuri
    1979 – 1989 – Afganistan
    1991-1992 – wywołana przez sowiety wojna w Osetii Pd.
    1994-1996 – I wojna Czeczeńska
    1999-2009 – II wojna Czeczeńska
    2008 – inwazja na Gruzję, zajęcie Osetii Pd.
    2014 – aneksja Krymu, Donbas i Ługańsk

  237. wiesiek59
    17 stycznia o godz. 0:08 681955
    ============================
    Wspaniały tekst, tylko jest problem, że 75 % naszej populacji tego nie zrozumie,
    ludzi urodzonych w latach prosperity gierkowskiej i później. Obecna propaganda
    uświadamia młodych Polaków ,w wiedzy, że było odwrotnie.
    Pewne rzeczy można krytykować, jak zawsze. Ale nie to jest istotą sprawy.

    Kapitał był, @wiesiek59, w postaci pozostałości po okresie uprzemysłowienia w II połowie XIX wieku, na ziemiach ówczesnego zaboru rosyjskiego, dostaliśmy przemysł niemiecki na ziemiach zachodnich. Okupant nie zniszczył tego majątku w czasie okupacji, wprost przeciwnie, raczej go umacniał.

    Nie ulega wątpliwości, to wszystko zostało wspaniale zagospodarowane w okresie 1945 – 1989.
    Był również kapitał ludzki, który znajdował się na polskiej wsi, mocno przeludnionej, prawie natychmiast pojawił się wyż demograficzny.To byli ludzie zdrowi, nie skażeni amerykańskim, przemysłowym, sposobem odżywiania,
    nadający się do pracy w przemyśle i do odbudowy kraju. Teraz takich ludzi nie ma,
    ta zdrowa część, polska siła robocza ,wyemigrowała na zachód.
    Historia to oceni, jako najwspanialszy okres dla Polaków, cud natury cywilizacyjnej,
    zaprzepaszczony przez upadek Rosji i powstanie ideologii globalizmu, czyli „róbta co chceta”, wolności bez ograniczeń.

  238. Kalendarium amerykańskiej agresji i zbrodni;
    1846, 25 kwietnia – 1848: USA przejmują ponad połowę terytorium Meksyku. Czyli dzisiejsze stany: Kalifornia, Teksas, Nowy Meksyk, Arizona, Nevada, Utah, Wyoming, Kolorado.

    1901: Wprowadzenie wojsk do Kolumbii.

    1902: Najazd na Panamę.

    1903: USA skierowały do Przesmyku Panamskiego okręty wojenne w celu izolowania Armii Kolumbijskiej.

    1903: Inwazja Hondurasu, Republiki Dominikany i Syrii.

    1904: Inwazja Korei, Maroko i Republiki Dominikany.

    1904 – 1905: Wojska amerykańskie interweniują w wojnie rosyjsko-japońskiej.

    1905: Wojska amerykańskie ingerują w rewolucję w Hondurasie.

    1905: Wprowadzenie wojsk do Meksyku (pomagano dyktatorowi Porfirio Diazowi w tłumieniu powstania).

    1905: Wprowadzenie wojsk do Korei.

    1906: Inwazja amerykańska na Filipiny, stłumienie powstania narodowowyzwoleńczego.

    1906 – 1909: Amerykańskie wojska wkraczają na Kubę w czasie wyborów.

    1907: Wojska amerykańskie wprowadzają w życie protektorat „dolarowej dyplomacji” w Nikaragui.

    1907: Wojska amerykańskie interweniują w rewolucję w Republice Dominikany.

    1907: Wojska amerykańskie uczestniczą w wojnie Hondurasu z Nikaraguą.

    1908: Wojska amerykańskie wkraczają do Panamy podczas wyborów.

    1910: Nikaragua. Wojska amerykańskie wkraczają do portów Bluifilz i Corinto.

    1911: Amerykanie lądują w Hondurasie w celu wsparcia powstania pod wodzą byłego prezydenta Manuela Bonnity przeciwko legalnie wybranemu prezydentowi Miguelowi Davila.

    1911: Stłumienie antyamerykańskiego powstania na Filipinach.

    1911: Wprowadzenie wojsk amerykańskich do Chin.

    1912: Wojska amerykańskie wchodzą do Hawany (Kuba).

    1912: Wojska amerykańskie wchodzą do Panamy podczas wyborów.

    1912: Napaść wojsk amerykańskich na Honduras.

    1912 – 1933: okupacja Nikaragui, ciągła walka z partyzantami. Nikaragua przekształciła się w kolonię monopolu „United Fruit Company” i innych firm amerykańskich.

    1914: Wojska amerykańskie wchodzą do Republiki Dominikany, walki z powstańcami o Santo Domingo.

    1914 – 1918: Seria najazdów na Meksyk.

    1914 – 1934: Haiti. Po licznych powstaniach Ameryka wprowadza swoje wojska, okupacja trwa 19 lat.

    1916 – 1924: 8-letnia okupacja Republiki Dominikany.

    1917 – 1933: Okupacja wojskowa Kuby, protektorat ekonomiczny.

    1917 – 1918: Udział w I Wojnie Światowej. Początkowo Ameryka utrzymuje neutralność, czyli sprzedaje broń za astronomiczne kwoty, bogaci się niewyobrażalnie, przystępuje do wojny dopiero w 1917 roku – to znaczy prawie przy samym końcu; straciła zaledwie 40 tysięcy ludzi (przykładowo Rosjanie 2 miliony) ale po wojnie ogłasza się głównym zwycięzcą.

    1918 – 1922: Interwencja w Rosji.

    1918 – 1920: Panama. Po wyborach USA wprowadza wojska w celu pacyfikacji zamieszek.

    1919: Kostaryka. Powstanie przeciwko reżimowi prezydenta Tinoco. Pod naciskiem USA Tinoco zrezygnował ze stanowiska prezydenta, jednakże niepokoje w kraju nie ustały. Lądowanie wojsk USA w celu „obrony amerykańskich interesów”. Wybór na urząd prezydenta D. Garia. W kraju przywrócono rządy demokratyczne.

    1919: Wojska amerykańskie walczą po stronie Włoch przeciwko Serbom w Dalmacji.

    1919: Wojska amerykańskie wchodzą do Hondurasu podczas wyborów.

    1920: Gwatemala. Dwutygodniowa interwencja.

    1921: Amerykańskie wsparcie w interesie „United Fruit Company” dla rebeliantów walczących o obalenie prezydenta Gwatemali Carlosa Herrero.

    1922: Interwencja w Turcji.

    1922 – 1927: Wojska amerykańskie w Chinach podczas powstania ludowego.

    1924 – 1925: Honduras. Amerykańskie wojska napadają na kraj podczas wyborów.

    1925: Panama. Wojska amerykańskie rozpraszają i tłumią strajk generalny.

    1926: Amerykańska inwazja na Nikaraguę.

    1927 – 1934: Na całym terytorium Chin stacjonują wojska amerykańskie.

    1932: Salwador. Inwazja od strony morza. W tym czasie trwało powstanie.

    1936: Hiszpania. Wprowadzenie wojsk podczas wojny domowej.

    1937: Pojedyncze starcie militarne z Japonią.

    1937: Nikaragua. Z pomocą wojsk amerykańskich Somoza dochodzi do władzy obalając legalny rząd Sacasa. Somoza zostaje dyktatorem, członkowie jego rodziny rządzili krajem przez 40 lat.

    1939: Wprowadzenie wojsk do Chin.

    1939 – 1945: Sprzedaż broni na odbywającą się wojnę światową gdzie się dało i ile można było wcisnąć. Wzbogacili się tym sposobem niesamowicie, nie martwiąc się że stali się pośrednimi zabójcami. Pod koniec wojny przylecieli podzielić wojenne łupy. Na Japonię już po ustaniu działań wojennych a w trakcie spisywania aktu kapitulacji zrzucili 2 bomby atomowe celem uzyskania odpowiednich dla siebie warunków kapitulacji i zastraszania świata, co im znakomicie się udało aż do dzisiaj. Również naród ten [raczej jego kolejne rządy – admin] stosuje zasadę: jak raz wejdzie do danego kraju, to z niego nie wychodzi. Od 1945r. okupują Japonię, Włochy i Niemcy oraz inne, coraz to nowe kraje.

    6 Sierpnia i 9 sierpnia 1945: USA zrzuciły na Hiroszimę i Nagasaki bomby atomowe.

    1950 – 1953: Wojna w Korei. W działaniach bojowych brało udział 350 tysięcy ludzi, 1 tysiąc czołgów, ponad 300 okrętów. Przeważającą część kontyngentu i sprzętu wojskowego dostarczyły USA.

    Kwiecień 1961: Próba amerykańskiej inwazji na Kubę w rejonie Zatoki Świń w celu obalenia rządu Fidela Castro.

    1965 – 1973: Wojna w Wietnamie. Największy udział sił zbrojnych USA po II Wojnie Światowej.

    1964 – 1973: Operacja zbrojna USA przeciwko Frontowi Patet Lao w Laosie. Brało udział ponad 50 tysiące ludzi.

    Grudzień 1979: Wojna Afgańska z ZSRR [Rosją]. USA i UK zakłada sunnicką al-Kaidę [szkoli i wyposaża w broń] przeciwko Rosji.

    25 października 1983 – czerwiec 1985: Operacja wojskowa USA „Nagła furia” na Grenadzie w celu obalenia lewicowego rządu tego wyspiarskiego państwa.

    Kwiecień 1986: Po wprowadzeniu sankcji ekonomicznych USA rozpoczęły akcje wojskowe przeciwko Libii. Zbombardowano dzielnice mieszkalne Trypolisu i Benghazi.

    Grudzień 1989: Wojskowa operacja USA pod nazwą „Just Cause” w Panamie w celu usunięcia szefa kraju, prezydenta Noriegi, oskarżonego o handel narkotykami i o popieranie terroryzmu.

    17 stycznia – 28 1991: Operacja wojskowa USA i ich sojuszników, o nazwie „Pustynna burza”, celem wyzwolenia Kuwejtu od irackiej okupacji.

    1991 – 1995 i 1998 – 1999: Wojna etniczna w Jugosławii i agresja NATO przeciwko Federalnej Republice Jugosławii.

    17 stycznia 1993: USA rozpoczęły atak rakietowy na iracki obiekt gdzie, według twierdzeń Waszyngtonu, prowadzono prace nad bronią jądrową w odległości 20 kilometrów od centrum Bagdadu.

    26 czerwca 1993: USA dokonały uderzenia rakietowego w główny kompleks dowodzenia wywiadu irackiego w Bagdadzie w odpowiedzi na rzekome opracowanie przez Bagdad planów zabicia amerykańskiego prezydenta George’a Busha.

    3 września 1996: USA dokonały ataku rakietowego na Irak po tym, jak wojska irackie przeprowadziły operację przeciwko Kurdom w rejonie Erbil na północy Iraku.

    20 sierpnia 1998: Atak na „cele terrorystyczne” w Afganistanie i Sudanie w odpowiedzi na zamachy terrorystyczne na ambasady amerykańskie w Tanzanii i Kenii.

    24 marca 1999: Operacja „Sojusznicza siła”. Interesujący jest zwłaszcza ten historyczny przegląd na tle tego, jak zachowują się USA i sojusznicy w sytuacji, kiedy jeden niepodległy kraj próbował spacyfikować jedną samozwańczą republikę.

    7 października 2001: USA przeprowadzają operację w Afganistanie w ramach operacji „Enduring Freedom”, rozpoczętej rzekomo w odpowiedzi na zamach terrorystyczny z 11 września 2001 roku.

    20 marca 2003: Wojna iracka, konflikt który rozpoczął się od napaści sił USA i ich sojuszników na Irak w celu obalenia reżimu Saddama Husseina. Operacja nosiła nazwę „Iracka wolność”.

    Sierpień 2008: Konflikt zbrojny w południowej Osetii. Nieudana próba USA rozpoczęcia wojny z Rosją z wykorzystaniem Gruzji.

    18 Grudzień 2010: Arabska Rewolucja [„Wiosna”] wybucha w Tunezji. Fakt ten jest ten entuzjastycznie przyjęty i w 100% poparty przez sunnickiego islamistę Husseina Baracka Obamę.

    Styczeń 2011: Reżim sunnickiego islamisty Husseina Baracka Obamy wspiera radykalnych sunnickich islamistów Bractwa Muzułmańskiego oraz salafitów w walce o obalenie egipskiego Prezydenta Hosniego Mubaraka. Bractwo Muzułmańskie oraz Salafici [radykalni sunnici] mordują chrześcijan kościoła koptyjskiego w Egipcie.

    19 Marca 2011: Wojna w Libii. Pod wymyślonym i kłamliwym pretekstem stworzono powód do napaści na Libię. Reżim sunnickiego islamisty pomaga swojej al-Kaidzie w Libii przejąć władzę poprzez ustanowienie strefy nielotów [nofly zone] dla broniącego się przed al-Kaidą Kadafiego – a podszczute przez Husseina Obamę reżimy UK i Francji bombardują wojska Kadafiego dając zwycięstwo Al-Kaidzie [Arabskiej Wiośnie].

    Marzec 2011: Reżim sunnickiego islamskiego prezydenta USA Husseina Barracka Obamy wspiera sunnicką al-Kajdę w Syrii w walce o obalenie szyickiego Prezydenta Bashara Al-Assada. Chrześcijanie syryjscy od tej pory są masowo mordowani przez al-Kaidę, popierana i dozbrajaną przez Obamę oraz Turcję, Arabię Saudyjską i Katar.

    Sierpień-wrzesień 2013: Reżim sunnickiego islamskiego prezydenta Husseina Baracka Obamy buduje międzynarodową koalicję przeciwko Syrii [po sfingowanym, fałszywym ataku gazowym z 21.08 w Syrii dokonanym przez al-Kaidę, tzw. operacja false flag]. Hussein Obama grozi Syrii atakiem. W sprawę angażuje się Rosja, zapobiegając wojnie [rozbrojenie chemiczne Syrii].

    2013-2014: Reżim islamskiego prezydenta Husseina Baracka Obamy buduję międzynarodową koalicję przeciwko Rosji w walce o Ukrainę [podchodząc pod granice Rosji – Ukraina, Morze Czarne (Bułgaria, Rumunia, Turcja), Polska, Kraje Bałtyckie i Bałtyk obstawione są przez NATO]. Cel jest jeden: odciągnąć Rosję od Morza Czarnego, Turcji i Syrii, której Rosja aktywnie pomaga zwalczać członków al-Kaidy [sojuszników sunnickiego Husseina Obamy].

    Czerwiec 2014: Obama wydaje 500 mln dolarów na dozbrajanie al-Kaidy w Syrii zwalczającej legalnego Prezydenta Asada.

    Czerwiec 2014: Al-Kaida (ISIS) po 100 latach przywraca Kalifat na terenie Iraku i Syrii z planami ekspansji na Liban i cały świat. Hussein Obama nie robi nic (w swojej książce napisał, że nie zaatakuje żadnego państwa islamskiego a wg. sunnitów szyici nie są prawdziwymi muzułmanami) aby pomóc militarnie rządzonym przez szyitów Irakowi i Syrii, i uwolnić ich od sunnickich dżihadystów z Kalifatu państwa Islamskiego (ISIS)!

    Lipiec 2014: Nad Ukrainą w niewyjaśnionych okolicznościach strącono Boeinga 777 (podobno kontrolerzy ukraińscy naprowadzili ten samolot na ta wysokość i na ten kurs), pomimo że wcześniej zapowiedziano wyłączenie tej przestrzeni powietrznej dla lotów pasażerskich nad terenami zajmowanymi przez separatystów prorosyjskich – i pomimo, że wcześniej załoga postanowiła lecieć wyżej. Podobno również Boeing ten był na tym terenie w towarzystwie 2 ukraińskich myśliwców. Informacje wywiadu ukraińskiego były stworzone, zanim ta katastrofa się wydarzyła, vide źródło na YouTube i LiveLeak niestety tylko w języku angielskim „Special Report: Malaysian Flight False Flag Evidence Revealed”.

    Wrzesień 2014: USA wespół z innymi krajami NATO postanowiło o odebraniu suwerenności narodowej Polsce i Polakom. Już staliśmy się „SZPICĄ”, kolejną jedną wielką amerykańską bazą militarną NATO (USA) – czyli graniczymy z Rosją. W tej sytuacji w razie III Wojny Światowej staniemy się uzasadnionym pierwszym celem rosyjskiego ataku lub kontrataku. Przypominam że w Polsce już są rozmieszczane elementy tarczy antyrakietowej oraz jej rozbudowa. Więc będziemy w razie wojny atakowani pierwsi.

    Wrzesień 2014: Hussein Obama buduje międzynarodową koalicję przeciwko Sunnickiemu Kalifatowi – Państwu Islamskiemu w Iraku i Syrii. Akcja ta może posłużyć jako pretekst aby obalić liberalnego i tolerancyjnego szyitę – prezydenta Asada w Syrii. oraz może obalić rząd szyitów w Iraku. To wywoła zbrojny sprzeciw szyickiego Iranu. co będzie już oficjalnie III Wojną Światową.

    Wrzesień 2014: Hussein Barack Obama mówi, że zniesie sankcje gospodarcze z Rosji, jeżeli Rosja podda się amerykańskiej demokracji (supremacji). Czyli jeżeli Rosja zgodzi się być lennikiem i wasalem Husseina Obamy i jego USA. Czyli mówi do Putina: oddaj mi hołd i płać haracz za ochronę jak płacona jest w islamie dżizja od niewiernych, a będziemy żyli w pokoju. To można nazwać tylko terrorystycznym wymuszeniem poddaństwa polegającego na osłabieniu ekonomicznym i militarnym Rosji.

    Amerykanie mają 1500 baz wojskowych rozlokowanych na całym świecie a obecnie organizują kolejne na Ukrainie w Polsce i krajach bałtyckich. USA ciemięży cały świat ekonomicznie i terroryzuje militarnie.

  239. Czy LEWICOWIEC Passent piszący w lewicowej „Polityce” jest ślepcem i nie widzi, że zadłużyli Polskę na bilion, wygnali z Polski dwa miliony Polaków, wydłużyli wiek emerytalny o dwa lata, skrócili edukację o rok, buchnęli forsę z OFE, likwidują po kolei miejsca pracy, płacą robotnikom śmieciowie? Tego lewicowiec Passent leżący plackiem przed władzą nie widzi? Gdzie jego lewicowa wrażliwość? Czy tylko ma wrażliwość dla władzy, aby PRAWICOWEJ władzy było dobrze? Ale to wszystko nie wystarczy, władza musi nadal dołować Polskę. Co trzeba, aby lewicowiec miał jakąś wrażliwość? No, chyba że jest prawicowcem…

  240. jasny gwint
    17 stycznia o godz. 9:34 681997

    Dla równowagi podaj listę zbrodni i podbojów Rosji. Pokaż, ile i kiedy ziem zagarnęła, ile milionów ludzi okrutnie wybiła, jaka narody do dziś gnoi w niewoli…

  241. jasny gwint (17 -01- g.9:34)
    Z całym szacunkiem dla twojego trudu za sporządzenie takiego kalendarium, ale byłabym jednak jeszcze bardziej usatysfakcjonowana, gdybyś sporządził równoległe, obrazujące podobne „osiągnięcia” Rosji, ZSRR i znowu Rosji. Drugiego, obok USA, wielkiego imperialisty, a także Wielkiej Brytanii, w jakimś stopniu też grzechy byłych kolonizatorów – Francję czy malutką Belgię, która haniebnie poczynała sobie w Kongu.
    Nie zapominaj, że USA ratowały Europie tyłek podczas I „światówki”, a w II wojnie pospołu z Rosjanami, dozbrajając Armię Czerwona i nagradzając Stalina po zakończeniu wojny oddaniem pod „kuratele” Europy środkowo-wschodniej.

  242. takei-butei
    17 stycznia o godz. 9:48 681999
    Nie chcem. Wiem tylko, że na terenie dzisiejszego kartelu kryminalnego żyło kiedyś 70 milionów Indian. Wybito wszystkich do nogi. W Afganistanie , Iraku i Syrii zabito około 5 milionów. I dalej zabijają. itd.

  243. Dla podleczenia wiednacej zdaje sie megalomanii co poniektorych oops! prawdziwych ,wyrafinowanych – niestroniacych od Wagnera melomanow . (1939-1945 niewiele jak powszechnie wiadomo sie dzialo)
    http://wyborcza.pl/magazyn/1,143015,17268003,Mroczne_tajemnice_domu_Wagnerow.html#BoxGWImg

  244. „ale byłabym jednak jeszcze bardziej usatysfakcjonowana, gdybyś sporządził równoległe,”
    „Jeszcze bardziej” lubie takie wyrafinowane poczucie humoru

  245. @gwintus
    No to mamy symetrie. Dobrze ze sporzadziles liste zbrodni amerykanskich, no bo oni tez maja, jak kazde mocarstwo, sporo na sumieniu. Ale jednak zastanawiam sie, dlaczego z tych dwoch zbrodniarzy, ludzie w wiekszosci(oprocz ciebie i fidelka) wola jednak zyc pod opieka tego amerykanskiego.Dlaczego boat people uciekali z wyswobadzanego przez Wietkong Sajgonu na czym sie dalo, na materacach dmuchanych, stolach pingpongowych..aby tylko dostac sie w lapy amerykanskiego zbrodniarza. Dlaczego kraje baltyckie tak ochoczo *zapisaly sie* do NATO i wciaz trzesa sie ze strachu, zeby nie stac sie ofiara kolejnej *braterskiej pomocy* ?
    Ja oczywiscie tak sobie dywaguje, pytam sie dla siebie, bo gwintusia nikt nie przekona , ze biale jest biale. Taki ci on daltonista.

  246. Wczoraj wieczorem w Gliwicach

    https://www.youtube.com/watch?v=99NVS-xyIbY

    Pzdro

  247. W Krytyce Politycznej ciekawa rozmowa z Ilją Budrajtskisem, rosyjskim historykiem na temat tamtejszej „narracji narodowej” (polityki historycznej).

    Ciekawa dlatego, że problematyka i kłopoty z nią związane podobne są do polskich.

    Zresztą nie tylko, bo wszedzie gdzie uprawia się narrację narodową przybiera ona zadziwiający wyraz.
    Na co zresztą zwraca uwagę Ilja Budrajtskis.

    Rozmowę pod tytułem „Putin pragnie historii, w której zmieści się i car, i Stalin, i Jelcyn” przeprowadził Jakub Dymek.

    Fragment:

    „Jakub Majmurek: Podczas konfliktu na Ukrainie i towarzyszącej mu wojny informacyjnej rosyjska polityka historyczna nagle stała się widoczna dla całego świata. Jak zdefiniowałbyś kluczowe filary polityki historycznej Rosji Putina?

    Ilja Budrajtskis: Polityka historyczna Putina ma moim zdaniem dwa główne cele. Po pierwsze stawia sobie za zadanie utożsamienie historii Rosji i Rosjan z historią państwa – postrzeganego jako coś zachowującego ciągłość od czasów Rusi Kijowskiej do dziś. Drugim celem jest przedstawienie rosyjskiej historii jako „historii bez sprzeczności”. Co, jak sądzę, jest celem każdej oficjalnej polityki historycznej. W Rosji to jednak dość trudne zadanie. Jeśli przyjrzymy się rosyjskiej polityce historycznej ostatnich dwóch dekad, zauważymy trzy konkurujące ze sobą tożsamości: przedrewolucyjną, związaną z monarchią Romanowów, radziecką i liberalną, związaną z koncepcją „postkomunistycznej transformacji demokratycznej”. Państwowe instytucje przedstawiające historyczne narracje wobec wszystkich trzech starają się być tak bezkonfliktowe i neutralne, jak to tylko możliwe.

    Co w takim razie zrobić z pamięcią rewolucji 1917 roku? Czy pamięć rewolucji październikowej jest dziś w Rosji stłumiona, wyparta?

    Nie, władze starają się zarządzać nią na swój sposób. Niedawno Władimir Putin wezwał historyków do „obiektywnej naukowej oceny” rewolucji 1917 roku. W 2017 roku, w setną rocznicę wydarzeń, planowane są oficjalne obchody, z konferencjami, wystawami itd. Władze nie mogą udawać, że rewolucji nie było, starają się ją więc umieścić w historii państwa rosyjskiego, przedstawić ją w kontekście ciągłości, nie radykalnego zerwania.

    (…)

    Na przykład w zeszłym roku w Państwowym Muzeum Historycznym (położonym tuż przy placu Czerwonym) można było zobaczyć wystawę poświęconą Leninowi i jego kultowi w Związku Radzieckim. Wystawa nie ukrywała jego roli w zabójstwie Romanowów, ale jednocześnie kuratorzy starali się oddać sprawiedliwość jego roli w historii XX wieku – na pewno nie chcieli przedstawić go po prostu jako zbrodniarza. Wystawa wyśmiewała też teorie spiskowe głoszące, że Lenin od początku do końca działał jako niemiecki szpieg. W tym samym czasie, kilkaset metrów dalej, w innym państwowym muzeum pokazywano wystawę poświęconą trzem wiekom panowania Romanowów. Tam Lenin przedstawiany jest jako zbrodniarz, mason i niemiecki szpieg od początku do końca.”

    Całość pod linkiem:

    http://www.krytykapolityczna.pl/artykuly/rosja/20150116/budraitskis-lewica-rosyjska-nie-potrzebuje-historycznych-mitow

    Pzdro

  248. jasny gwint
    17 stycznia o godz. 10:06 682002

    Tych Indian to jednak wybili Niemcy, Hiszpanie, Anglicy, Francuzi, Portugalczycy, Holendrzy…

  249. Zbawianie świata jest bardzo kosztowne. Ktoś musi zapłacić rachunek końcowy.
    Przy czym nieznana jest stopa ZYSKU.
    A nie łudźmy się, dobroczynność w kapitalizmie się MUSI opłacić.
    Wyzwoliciele ze Wschodu i Zachodu wystawiali takie rachunki wyzwolonym czy uratowanym.
    Na altruizm raczej liczyć nie można.
    Tym bardziej, że utrzymanie w gotowości machiny wojennej jest bardzo kosztowne.

    Ciekawostka- największy szermierz Praw Człowieka nie ratyfikowal deklaracji w przypadku kobiet,,,,

    Powszechna deklaracja praw człowieka uchwalona w 1948 roku gwarantuje „równe prawa mężczyzn i kobiet” i odnosi się do kwestii równości i sprawiedliwości. W 1979 roku Zgromadzenie Ogólne ONZ uchwaliło Konwencję w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji kobiet (CEDAW)[4]. Konwencja weszła w życie 3 września 1981 roku. Nie podpisały jej następujące państwa członkowskie ONZ: Iran, Nauru, Palau, Somalia, Sudan, Tonga. Konwencji nie ratyfikowały Niue, Stany Zjednoczone i Watykan[5].

  250. Nowe karykatury Mahometa wywołały zamieszki w kilkunastu krajach muzułmańskich i ataki na Chrześcijan, kościoły.
    Warto było?

  251. Olborski z g.10:21
    Proszę uprzejmie, czyli do usług, szanownemu panu.

  252. Kartka z podróży
    17 stycznia o godz. 10:47 682007

    Brzmi to interesująco. Ciekawe jest tu,jako pewien szczegół, ale ważny, sąsiedztwo dwóch wystaw bardzo różnie przedstawiających Lenina. Ta druga – przedstawiająca go jako działającego od początku do końca jako niemiecki agent – wydaje się szczególna, bo silnie zafałszowana.Lenin był postacią zbyt wielowymiarową na taką tezę. Gdyby jednak tak miało być, byłby problem z wnioskiem: za całe zło, któremu Lenin patronował lub osobiście zlecał – odpowiedzialność ponoszą Niemcy.

    Nie czytałem całości rozmowy z Budrajtskisem, ale pociągnąłbym wątki dalej. Rosja bardzo potrzebuje państwowotwórczej narracji i siły państwa jako – co może się niektórym wydać nieco dziwne, ale takie nie jest – dobra wspólnego mieszkańców Rosji. Bowiem ilość różnych narodowościom, religii, tradycji w tym państwie albo znajdzie wspólny, spajający mianownik, albo zagrozi to bytowi całego państwa. A katastrofa samej Rosji nie skończyłaby się tak, niemal bezkrwawo, jak rozpad ZSRR. Tą rację powinni rozumieć i uznać inni, we własnym, egoistycznym interesie.
    Podobną funkcję pełni też silne wiązanie obywateli Rosji z narracją Wielkiej Wojny Ojczyźnianej.Oni ponieśli największą ofiarę i przetrwali koszmar, którego nikt inny nie zaznał.I rzeczywiście, rozwalili Hitlera z całym jego państwem zbrodni. To jedno z głównych – i uniwersalnych – spoiw łączących wszystkich.
    Równocześnie, zmagają się z innym wielkim bólem i spoiwem-destruktorem: Stalinem, który zarówno przyczynił się do zniszczenia Hitlera i zbudowania dumnego i potężnego państwa lat 50/60-tych jak i zadał niewypowiedziane cierpienia mieszkańcom Imperium wraz z przyległościami.
    Ogląd Lenina w dzisiejszej Rosji zdaje się zapowiadać ciekawe zjawiska także w ocenie Stalina i innych trudnych wymiarów państwa, jego historii i jego mieszkańców.

  253. Oto czego broni zrodzona z chrześcijańskich wartości Europa wraz z marionetką-lawirantką p. Kopacz oraz skorumpowanym synekurą uciekinierem p. Tuskiem na czele, reklamującymi się jako „Charlie” wraz resztą bezmyślnego stada, na czoło którego przepchnęła się łokciami persona non grata, niejaki Netanjhu, którego p. Hollande osobiście prosił, żeby do Paryża nie przyjeżdżał, gdyż pasuje tam, niczym pięść do nosa :

    „Ojciec, Syn i Duch Święty” wg Charlie Hebdo:

    http://www.veteranstoday.com/wp-content/uploads/2015/01/charlie-hebdo-650×700.jpg

    Netanjahu w akcji:

    facebook.com/video.php?v=10153058389650159https://www.facebook.com/video.php?v=10153058389650159

  254. wiesiek59
    17 stycznia o godz. 11:23 682010
    Trudno odpowiedzieć na twe pytanie bowiem bardziej liczą się dalekosiężne skutki niż chwilowe. Polityka unikania konfliktów nie jest zwykle na dłuższą metę korzystna, bo rozzuchwala tych co konflikty wszczynają. To tak jak z dziećmi – jeżeli rodzice dla świętego spokoju zgadzają się na ich zachcianki i ustępują przed awanturami które wszczynają w celu uzyskania tego czego chcą to zwykle dochodzi się do „ściany” co powoduje czasem katastrofę.
    Na politykę ustępstw Chamberlaina Churchill powiedział „będzie miał i wojnę i hańbę.

  255. „Dobry komuch=martwy komuch”. Tak zatytułował swój blogowy wpis w natemat.pl Marek Siwiec. Nie jest to wprawdzie bohater „mojewo ramana”, ale trudno mi się z nim nie zgodzić.
    Tekst jest refleksją dzień po pogrzebie Józefa Oleksego.
    „Wydarzył się cud medialny. Wszyscy zaczęli pisać o nim dobrze. Mnie najbardziej wkurzał i wciąż wkurza protekcjonalny ton nawróconych publicystów. Okazuje się, że umarł dobry komuch i w sumie to wystarczy umrzeć, aby z miejsca komucha zwykłego awansować do przedziału z napisem „dobry”. (…)
    Józef Oleksy był kopany przez antykomunistyczne władze. Poprzez prowokacje i oskarżenia o zdradę miał być odstrzelony jako pierwszy”.

  256. georges53
    17 stycznia o godz. 4:40 681976
    Działałem tak jak to możliwe dla obywatela. Czyli nie wspierałem takich akcji i polityków je forsujących. Tam gdzie mogłem informowałem dlaczego takie działania mnie się nie podobają. Starałem się przekonywać w dyskusjach ludzi o przeciwnych poglądach podając fakty. Gdyby takich obywateli była większość Polska nie posłała by swych wojsk na te wojny i ni e wspierała polityków je wywołujących.
    Oczywiście mówię o wolne demokratycznej Polsce , a nie Polsce podległej w której obywatel za niezgadzanie się z decydentami lekko nie miał.

  257. Kartka
    godzina 10:28
    Sosnica _Gliwice Yoyube Wczoraj wieczorem 5’35”
    Te Ponad 5 minut dramatyczego obrazu do konca obejżałem . Jedno hasło dużymi litererami utkwiło mi najbardziej IDZIEMY POWAS .
    Kamera w sąsiedztwie ustawiona sztywno na budynek ,napewno z I połowy XXwieku odrapana ,brudna elewacja . Mam taka dodatkową refleksje . Jest zima 2015 roku,jestem przekonany że gdyby dzis Sośnica nazwywała sie Sosnitza to ten budynek jeśli by jeszcze stał, nie byłby z takim szarym odrapanym tynkiem ale co kapitalnie ważniejsze Tej KOPALNI też by nie było -byłyby inne problemy, ale nie nie takie.
    W Październku2014 ,byłem w pobliskim Chorzowie ( okolice b.Huty Batory ) -Hajduki .Ulice , podobnie szare budynki zbudowne w czasach IIRP z czerwonej cegły, dziś wyekspolatowany region do cna .
    Centrum Katowic , dzięki tamtejszym ludziom władzy i Kasie z UE, wyrywa sie z tej monokultury XXwieku
    Przykład , nowa siedziba IBM dla 2500 pracownikow ( jesienią pracowało ca. 250 osób ) a obok gotowy wielopietrowy Garażowiec na 2500 samochodow dla pracownikow IBM >
    Fini.
    Pozdro

  258. georges53
    17 stycznia o godz. 4:40 681976
    W demokracji większość decyduje , bo wspiera politykę tych którzy dzięki temu dochodzą do rządów. Właśnie od 2005 roku możemy zaobserwować walkę tych którzy zauważyli co dla Polski mogą uczynić politycy PiS z ich wodzami. Oby uchronić Polskę od katastrofy robią różne akcje stosownie do swych możliwości niektórzy tak jak Kuczyński Waldemar zakładają blogi , a inni nie mający nazwiska na nich piszą wspierając akcję autorów. Przed wyborami 2007 ludzie przy pomocy internetu robią akcję przeciw PiS i jest skutek PiS przegrywa w cuglach. Obecnie widać na blogach jak oceniana jest rządowa propaganda odnośnie Ukrainy i Rosji. Mimo propagandy przebijającej tą z PRL mocno słychać głosy mówiących i piszących prawdę – to dociera do rządzących i budzi refleksje hamując ich durne działania. Większość obywateli jednak ulega tej propagandzie i z tego powodu te niekorzystne dla Polski i Polaków działania polityków.

  259. Tanaka

    „Nie czytałem całości rozmowy z Budrajtskisem, ale pociągnąłbym wątki dalej.”

    Nie czytałeś ale tak jakbyś czytał.

    W sumie Budrajtskis na to samo zwraca uwagę. Mówi, że rosyjska „narracja historyczna” stara się kleić, łączyć rozmaite sprzeczności by na tej podstawie budować wspólną świadomość Rosjan. To jest własnie istotą putinowskiej „narracji historycznej bez sprzeczności”.

    Siłą rzeczy musi to się łączyć z zakłamywaniem historii, łagodzeniem jej kantów. Swoistą „poprawnością polityczną” a la Rosja.

    Ale z punktu widzenia państwa ta narracja jest bardziej zręczna i efektywna niż np polska „polityka historyczna”, która całe bloki tematów historycznych albo cenzorsko wymazuje albo zohydza – np „czarna legenda PRL”.

    Bo niedość, że to rozbijanie wspólnej świadomości społecznej siłą rzeczy nie jest w interesie państwa to na dokładkę jest po prostu śmieszne, kompromitujące.

    Ale to dotyczy punktu widzenia państwa.

    Natomiast z mojego punktu widzenia ta polska głupawa, jątrząca narracja historyczna z której się tu czasem nabijam jest do przyjęcia jako demonstracyjny, groteskowy wyraz sprzeczności politycznych.

    Polska narracja historyczna deklarując gromko chęć łączenia dzieli. A tym samym uświadamia wielkim grupom społecznym, że wbrew szumnym deklaracją państwo nie jest dobrem wspólnym – nie jest ich.

    A to jest akurat prawdą.

    Pozdrawiam

  260. Waldemar

    W tych ponad pieciu minutach filmu odnalazłem uderzające podobieństwo do scen z filmu Kazimierza Kutza „Perła w koronie”

    Pzdro

  261. maciek.g
    17 stycznia o godz. 11:56

    Skutki określonych działań są z góry PRZEWIDYWALNE.
    Szczególnie w dobie globalnej sieci informacyjnej.
    Jeżeli zależy nam na wojnie religijnej połączonej z eksterminacją wyznających innych niż większość bogów, róbmy tak dalej.
    Zawsze znajdą się kapłani podżegający tłum do pogromu i politycy robiący to dla własnej popularności.

    Niestety, dość płytko myslący dziennikarze nie są w stanie powiązać skutków z przyczynami.
    Jaki moim zdaniem będzie efekt?
    Czystki etniczno- religijne w wielu krajach świata w najbliższym czasie.
    Przedsmak tego był już kilka lat temu, gdy jakiś pastor- idiota chciał nadać clip z palenia Koranu…….
    Muzułmanie traktuja swoja wiarę ZNACZNIE poważniej niż my.
    Powiedziałbym, ze ŚMIERTELNĄ powagą…..

  262. Kartka z podróży
    17 stycznia o godz. 12:41 682019

    No masz, jakbym był jasnowidzem z Człuchowa !

    Zakłamanie, w polityce i historiografii oficjalnej, jest właściwie nie do uniknięcia, jest swoistą koniecznością, gdy źródła do tego prowadzące, są skażone. A są. To też swoista reguła.
    Ale i podobnie jest w skali mikro. Ulice są pełne ludzi zakłamanych.

    Ciekawym byłoby porównanie zakłamania rosyjskiego z polskim. Nie ma tu obiektywnej miary, ale mogą być przesłanki, by sądzić, że Rosja lepiej tu wypada. Np pd względem mniejszej nienawiści ludzi do siebie wzajemnie i nienawiści do państwa. Poziom nienawiści wewnętrznej i pogarda dla państwa jest w Polsce wybitna. Trudno znaleźć dzień w którym nie lałoby się to z TV, netu, gazet i nie było widoczne w oczach i na gębach Polaków. Chciałoby się napisać tak: „Polaków”, ale to , niestety nie żadna zmyła, to są ci Prawdziwi Polacy.

    Powodów zakłamania jest w Polsce mnóstwo, właściwie jest nimi cała historia. A w niej narracja o jakichś mitycznych, nieprawdziwych i nieistniejących „Polakach”. Polak to był tylko i wyłącznie szlachcic, z zupełnie drobnymi wyjątkami. Czyli 10-11% wszystkich mieszkańców polsko-niepolskich ziem.Reszta, prawie cała, dobrze ponda 80% to byli niewolnicy, zwani dobrotliwie „chłopami pańszczyźnianymi”.
    Oszustwo, rozciągnięte na setki lat historii, musi dać złe skutki. Dzisiaj zresztą, w ogóle nie słychać o jakichkolwiek potomkach tych chłopów-niewolników. Są sami herbowi. Faktycznie, herbowi, herbu Kałuża, herbu Błoto, herbu Gnojowica, herbu Brukiew. i herbu Bose Nogi.

    I ta „straszna plama”, w postaci PRL-u.
    Życie w takiej schizofrenii produkuje kolejnych schizofreników. Stąd te nienawistne gęby w TV, na ulicy i wylewające się z kościołów.

    Pozdrawiam

  263. Ponieważ w mediach pojawia się sporo fałszu w kwestii kredytobiorców, a także kredytów we CHF, będących zwykłym oszustwem finansjery oraz programowym narzędziem niszczenia młodej polskiej klasy średniej, przedstawię w kilku słowach mój przypadek.

    Mam kredyt we frankach od 2005r, a więc od ponad dziewięciu lat. Wszystkie banki, do których się zwracałam, odmawiały mi pożyczki, mimo że jako zabezpieczenie oferowałam nowy dom, którego wartość znacznie przekraczała kwotę kredytu. Jedyną alternatywą były kredyty we frankach, z gigantyczną promocją, przedstawiane wówczas zwodniczo przez specjalne w tym celu wytresowanych „doradców kredytowych” jako najbezpieczniejszy produkt na rynku, dla inteligencji, wiadomo – Szwajcaria, ostoja dobrobytu oraz stabilności, pełne bezpieczeństwo i kompletnie żadnego ryzyka.

    Złożyłam zabezpieczenie, podpisałam umowę, na jej podstawie bank wygenerował pieniądze, notabene dosłownie z powietrza, w oparciu o moje zobowiązanie dłużne, gdyż żadnych realnych pieniędzy na te kredyty nigdy nie miał, tym bardziej we frankach. Otrzymałam kredyt jako elektroniczny przelew w PLN, ale indeksowany CHF. Ani jeden frank nie wpłynął na moje konto.

    Złotówek tych było 220 tysięcy, wraz kosztami kredytu opłatami, którymi mnie obciążono, sięgającymi ok. 30 tysięcy złotych kredyt opiewał na 250tysięsy złotych, przeliczonych na papierze przez bank na franki, w celu realizacji tego, jak się wkrótce okazało planowego oszustwa.

    Po zakończeniu akcji naboru naiwniaków, wkręconych w te kredyty bez alternatywy nie tylko w Polsce, ale także w Hiszpanii, Chorwacji i na Węgrzech, a na mniejszą skalę w kilku innych krajach, finansjera żydowska, kontrolująca kursy walut i manipulująca nimi dowolnie (są wyroki w USA skazujące za to Banki na miliony dolarów kar, pisał Wall Street Journal, pisały inne gazety) zmieniła kurs franka tak, że moje realne oprocentowanie natychmiast przekroczyło 85%, będąc ordynarną lichwą, za którą (między innymi) swego czasu Żydzi wypędzani byli ze wszystkich niemal krajów Europy na przestrzeni wieków.

    Od ponad dziewięciu lat każdego miesiąca wpłacam tym złodziejom niewolniczy haracz w kwocie ok. 5 tysięcy złotych – raz to jest ok. 4900 PLN, innym razem 5200PLN, zależnie od kursu. Do dnia dzisiejszego wpłaciłam już blisko 600 tysięcy złotych, a do spłaty pozostało mi jeszcze ponad 400 tysięcy PLN, czyli znacznie więcej, niż pierwotnie otrzymałam, te 400 tysięcy liczę oczywiście po starym kursie franka sprzed ostatniej manipulacją kursem franka kilku dni temu, przy czym cały czas spłacam wyłącznie odsetki, gdyż kwota główna nie zmienia się niemal w ogóle.

    Obecna manipulacja frankiem to bez wątpienia arbitralny szwindel żydowskiej finansjery. Niedawna próba manipulacji szwajcarskimi rezerwami złota, mająca umocnić franka, aby dobić kredytobiorców, dorżnąć ich jak w zwierzęta mordowane koszernych rzeźniach nie powiodła się dlatego, że Szwajcarzy mają tu wpływ na decyzje, a na decyzje banku centralnego nie mają wpływu żadnego – ma go za to żydowska finansjera, gdyż banki centralne Zachodu stanowią element światowego kartelu finansowego, z bankiem centralnym wszystkich banków centralnych na czele, którym jest BIS, znajdujący się właśnie w Szwajcarii, kontrolowanym z kolei przez Wall Street oraz City, kontrolowane – jak powszechnie wiadomo – przez gang Rotszyldów oraz ich popleczników.

    Państwo polskie nie robiące kompletnie nic, aby ratować 700 tys. „frankowiczów” czyli wraz z rodzinami ok. 2mln osób, a z osobami dla których „frankowicze” będący często przedsiębiorcami kreują miejsca w Polsce, znacznie, znacznie więcej, jest zwykłym wspólnikiem oszustów i złodziei oraz czynnie uczestniczy w grabieży własnych obywateli. Ale to nie dziwi, skoro nawet tzw. „opozycja” PiS głosowało ostatnio w PE przeciw Palestynie (p. Fotyga, p. Czarnecki i inni, a nawet lansowany na prezydenta niejaki p. Duda), pod dyktando swoich mocodawców z Izraela.

    Tele chciałam w temacie. Pozostaję z uszanowaniem dla p. Dudy związkowca, który poinformował oficjalnie społeczeństwo, że „zna ich adresy” , zakładam więc, że coś pożytecznego dla społeczeństwa z tą wiedzą zamierza zrobić. Trzymam kciuki.

  264. 22 stycznia w Londynie odbędzie się spotkanie tzw. Sojuszu Pięciorga Oczu, czyli porozumienia agencji szpiegowskich z USA, Wielkiej Brytanii, Kanady, Australii i Nowej Zelandii. „Zebranie” będzie poświęcone perspektywom walki z organizacjami terrorystycznymi. Można mieć jednak uzasadnione wątpliwości, czy samo zacieśnienie współpracy wywiadowczej będzie wystarczające w sytuacji, gdy nadal funkcjonować będą obozy szkoleniowe np. w Syrii prowadzone przez organizacje terrorystyczne. Rozrost Państwa Islamskiego pokazał, jak tragiczne konsekwencje może mieć brak szybkiej odpowiedzi militarnej na działania terrorystów. A zbyt późne zastosowanie czynnika wojskowego wobec ISIS sprawiło, że operacja zaczęła się niebezpiecznie przeciągać.
    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/na-linii-frontu-jaka-bedzie-odpowiedz-zachodu-na-zagrozenie-terrorystyczne/js0vx
    ================

    Proponuje więcej broni, szkoleń i pieniędzy…..
    Dzięki temu będziemy mieli kolejną wojnę trzydziestoletnią.
    Zginą ludzie, zarobią koncerny i najemnicy……

    Geneza jest znana, skutki widoczne, wniosków sie nie wyciąga bo to by szkodziło interesom i karierom politycznym.
    Nikt nawet nie zająknie sie na temat embarga, sankcji, czy innej kurtyny- żelaznej.
    Ziarna zostały posiane i teraz wschodzą……obficie.

  265. Podobno prokuratura zaczęła „interesować się” mężem pani M. Ogórek.
    Czyżby powtórka z „Cimoszewicza” ?
    Dziwne, to gdyż p. Cimoszewicz miał poważne szanse na ogranie D.Tuska i L. Kaczyńskiego. Pani Ogórek na wygranie wyborów nie ma żadnych a jednak mimo to ….. .
    PS. Pani Ogórek pochodzi z Rybnika. Wcale mnie nie zaskoczy jeśli się okaże, że i ona miała „dziadka w Wehrmachcie”.

  266. @Doktor Ewa
    „przedstawiane wówczas zwodniczo przez specjalne w tym celu wytresowanych „doradców kredytowych” jako najbezpieczniejszy produkt na rynku, dla inteligencji, wiadomo – Szwajcaria, ostoja dobrobytu oraz stabilności, pełne bezpieczeństwo i kompletnie żadnego ryzyka.”

    No to jest mega szwindel, oferować produkt uzależniony od kursu obcej waluty jako bezpieczny, to jest przecież czysty hazard! Udzielanie takich kredytów powinno być zakazane prawnie.

  267. Tanaka

    „Życie w takiej schizofrenii produkuje kolejnych schizofreników.”

    Dokładnie tak to wygląda.

    Wczoraj w internecie odbyła się ciekawa akcja pt „Wygaszone”.
    Na kanwie słynnych wypowiedzi premiery Kopacz o zbawiennych społecznie skutkach „wygaszania” przemysłu ludzie zaczęli publikować katastroficzne fotki „wygaszonych” w 25 leciu fabryk.
    Linki do tych upiornych zdjęć były też na blogu.

    Przypomnę, że np ruiny tych fabryk obecnie wynajmuje się filmowcom jako plenery do kręcenia filmów wojennych. Kilka lat temu Japńczycy uznali, że ruiny fabryk włókienniczych w Lubsku są najlepszymi plenerami na świecie i za cięzkie pieniądze wynajeli je do kręcenia filmu o ataku atomowym na Hiroszimę.

    I wszystko by było ok z tą akcją, gdyby nie to że prowadziły ją prawicowe, antykomunistyczne portale. Portale, które za źródło tutejszych nieszczęść uważają PRL.
    I te portale przeprowadziły spektakularną i wyrazistą akcję w obronie przemysłu PRL.

    To jest własnie przejaw tej schizofrenii o ktorej piszesz. Tych sprzeczności w które zwolennicy polskiej narracji historycznej popadają.

    Tak na marginesie – z mych lewicowych pozycji bardzo mi się akcja „Wygaszone” podobała.

    Pzdro

  268. Gdzies czytałem ciekawą opinię prawną tyczącą tego problemu.
    Negowała ona posługiwanie się inną niż polska walutą na terenie RP w transakcjach WEWNĘTRZNYCH.
    Jakis paragraf Prawa Bankowego…….

  269. @KZP
    „I wszystko by było ok z tą akcją, gdyby nie to że prowadziły ją prawicowe, antykomunistyczne portale”

    Nie Kartko, akcja została zainicjowana na twitterze, który nie jest ani prawicowy, ani lewicowy tylko globalny. Potem efekty tej akcji można było obejrzeć na różnych portalach, w tym na stronie gazety.pl., którą tu linkowałem zresztą, a która raczej nie jest prawicowa.

  270. Doktor Ewa, 13.09
    Po gówno nam demokracja i inne pierdoły. Tu leży pies zdechły pogrzebany. http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,127763,17254499,Po_co_nam_demokracja_.html Tu są źródła wszelkiego nieszczęścia. o których nikt nie chce mówić.

  271. @Lex
    „Podobno prokuratura zaczęła “interesować się” mężem pani M. Ogórek.
    Czyżby powtórka z “Cimoszewicza” ?
    Dziwne, to gdyż p. Cimoszewicz miał poważne szanse na ogranie D.Tuska i L. Kaczyńskiego. Pani Ogórek na wygranie wyborów nie ma żadnych a jednak mimo to ….. .
    PS. Pani Ogórek pochodzi z Rybnika. Wcale mnie nie zaskoczy jeśli się okaże, że i ona miała “dziadka w Wehrmachcie”.

    Ogórek przejawia niebezpieczne ambicje dotyczące naprawy polskiego systemu prawnego, więc chyba ktoś dał jej do zrozumienia, żeby lepiej znalazła sobie inne prezydencie tematy takie jak polowanie i czytanie Trylogii.

  272. Fidelio

    Dzięki za poprawkę.
    Moja pomyłka wynikała z tego, że obserwowałem tę akcję na niezależna.pl i Wpolityce.pl.

    Oba te portale podchodziły do niej entuzjastycznie – co mnie zresztą ucieszyło jako wyraz aktu swoistego nawrócenia tych środowisk na lewicowość.
    Aczkolwiek jak zaznaczyłem wyżej nieuświadamianą.

    Pzdro

  273. Niemcy o wpływie wyskoków Franka na sytuację ekonomiczną w RP

    Za Deutche Welle: „Polska jest największym przegranym w Europie środkowo- wschodniej”

    „Frank ciężko doświadcza polskich kredytobiorców” – O zawirowaniach na rynku kredytów w Europie związanych z destabilizacją kursu franka piszą niemal wszystkie niemieckie dzienniki. Głos zabierają też internauci.

    „Nie można było na to lepiej wybrać czasu” – pisze niemiecki dziennik Frankfurter Allgemeine Zeitung – „Gdyż w ub. środę Międzynarodowy Fundusz Walutowy przyznał Polsce specjalną linię kredytową o wartości prawie 20 mld euro. Dokładnie dzień później uwolnienie kursu franka szwajcarskiego wobec euro uderzyło w polskiego złotego”.

    „W wyniku silnej aprecjacji franka Polsce pożyczka może się przydać, nawet jeśli Narodowy Bank Polski zapewnia, że polski sektor bankowy jest stabilny i odporny” – pisze FAZ przytaczając opinię NBP, który zapewnia, że osłabienie złotego wobec szwajcarskie waluty nie będzie miało wpływu na wyniki polskiej gospodarki – „Bądź co bądź rząd w Warszawie spodziewa się w tym roku 3,5 procentowego wzrostu gospodarczego”.

    Jak tłumaczy dziennik, MFW uzasadnił wspomnianą linię kredytową między innymi tym, że gwałtowny wzrost fluktuacji na globalnych rynkach finansowych, lub znaczące pogorszenie zewnętrzynych warunków finansowania, może mieć negatywny wpływ na polską gospodarkę ze względu na stosunkowo wysokie zapotrzebowanie właśnie na finansowanie zewnętrzne. Dziennik podkreśla jednocześnie, że Polska była jednym z niewielu kredytobiorców, którzy nigdy nie wykorzystywali tej pożyczki, a rynki finansowe zazwyczaj uspokajały się jedynie przez sam fakt udzielenia Polsce takiej promesy. „Teraz prawdopodobie Polsce przyda się jednak ten bufor kapitałowy”, konstatuje dziennik.

    Jak pisze dziennik, w Polsce jest ponad 500 tysięcy kredytów hipotecznych denominowanych we frankach szwajcarskich, w Rumunii około 150 tysięcy, Chorwacji 60 tysięcy, w Serbii 20 tysięcy. „W Austrii również wielu klientów ma kredyty we frankach szwajcarskich, jednak tamtejsze instytucje finansowe nie widzą powodów do paniki”, pisze dziennik.

    Tymczasem ponad pół miliona polskich właścicieli nieruchomości może słono zapłacić za swoje kredyty. W listopadzie ubiegłego roku wartość tych kredytów denominowanych we frankach szwajcarskich wynosiła 131 mld zł, co stanowiło prawie 40 procent wszystkich kredytów hipotecznych. „Po decyzji Szwajcarskiego Banku Centralnego, w czwartek wartość ich wzrosła raptownie do157 miliardów złotych” – powiedział niemieckiemu dziennikowi analityk Commerzbanku. To odpowiada prawie dziewięciu procentom spodziewanego PKB w 2015. „Polska jest największym przegranym w Europie środkowo-wschodniej” – ocenia dalej analityk niemieckiego banku.

    Aprecjacja franka i artykuły na ten temat są szeroko komentowane przez niemieckich internautów, którzy przede wszystkim są zdziwieni m.in. faktem tak powszechnego zadłużania się i zaciągania kredytów hipotecznych przez Polaków. W komentarzach, po informacji, że problem umacniającego się franka dotyczy wielu państw Europy, w tym także znowu Grecji (dwa tamtejsze banki poprosiły Europejski Bank Centralny o pomoc , przeważa obawa przed współodpowiedzialnością członków UE:„Znowu trzeba będzie ratować kilka banków z pieniędzy niemieckiego podatnika” – martwi się internauta o nicku „Idyoto“.

    Pzdro

  274. Doktor Ewa
    17 stycznia o godz. 13:09 682023
    Szanowna pani doktor.
    To prawda, ze Zydzi posiadaja umiejetnosc akumulowania bogactwa. Od czasu gdy zostali rozproszeni przez Rzymian po swiecie, stali sie sprytnymi bankierami, lichwiarzami. Potrafili to rozproszone bogactwo zebrac, jak gospodyni zbiera z mleka smietane. Wykorzystywali to rozni wladcy, pozyczajac od Zydow pieniadze na swoje wojenki, a potem przepedzajac ich. Tak sie dzialo w Hiszpani, tak samo Edward III, krol Angli, zwrocil sie do Zydow o pozyczke na wojne z Francja. Ale kiedy mu ja udzielili, przypomnial sobie, ze Zydzi zameczyli i ukrzyzowali Zbawiciela i przepedzil ich z Angli nie oddawszy ani centa.
    Taki juz los tych cwaniakow, ktorzy lupia biedny lud.
    Dlatego liczysz teraz na to, ze ten dzielny Duda, ktory zna adresy dobierze im sie do skory jak Edward III
    No coz, nie wszyscy Zydzi sa tymi krwiopijcami banksterami, niektorzy sa skrzypkami, aktorami, naukowcami, artystami, zdarzaja sie wsrod nich biedacy wszelkiego rodzaju. Przeciez sa rowniez nieZydzi, ktorzy jakims cudem dorobili sie olbrzymiej fortuny, jakis np. Bronson. No chyba , ze i jego podejrzewasz o to, ze jest Zydem. Wiec mozemy wyciagnac taki wniosek; kazdy bogacz jest Zydem, a kazdy Zyd jest bogaczem. A ci biedni Zydzi, wedle tej definicji nie sa Zydami. Czyli synonimem lichwiarza, oszusta jest Zyd, bo jak oszukuje, no to Zyd bo ktoz inny.
    Skarzysz sie, ze splacasz 5000 zlotych miesiecznie. Znaczy, ze nie jestes taka biedna, skoro mozesz sobie pozwolic na takie splacanie. Wzielas olbrzymia pozyczke , ciekawe na co. Masz dom, ktory zastawilas, dobry zawod. Ale pewnie chcialas miec jeszcze wiecej, wiec weszlas do tego kasyna, liczac na to, ze pozwoli ci to podwoic albo i potroic twoj majatek
    Podobnie uczynil oswiecony czlowiek, pulkownik lotnictwa i wykladowca politechniki gdanskiej(nazwisko mi ucieklo), ktory prawie milion swoich oszczednosci przekazal Amber Goldowi. Tez sie skarzyl w telewizji na nieuczciwosc Amber Golda, ktory przeciez obiecywala takie procenty.
    Ja radzilbym pani doktor, zeby nie wchodzila do kasyna, bo tam wchodzi sie ze sporym kapitalem a wychodzi golym.
    Ja preferuje totolotka. Tu wszystko jest jasne, przejrzyste. Iles milionow ludzi kupuje kupony, a tylko niewielu, bardzo niewielu z nich wygrywa jack pota. Musze ci sie pochwalic, ze kiedys wygralem 700 eoro.No a ile stracilem, to nie bede sie chwalil.

  275. @Lewy
    „Masz dom, ktory zastawilas, dobry zawod. Ale pewnie chcialas miec jeszcze wiecej, wiec weszlas do tego kasyna, liczac na to, ze pozwoli ci to podwoic albo i potroic twoj majatek
    Podobnie uczynil oswiecony czlowiek, pulkownik lotnictwa i wykladowca politechniki gdanskiej(nazwisko mi ucieklo), ktory prawie milion swoich oszczednosci przekazal Amber Goldowi. Tez sie skarzyl w telewizji na nieuczciwosc Amber Golda, ktory przeciez obiecywala takie procenty.
    Ja radzilbym pani doktor, zeby nie wchodzila do kasyna, bo tam wchodzi sie ze sporym kapitalem a wychodzi golym.”

    Nic nie rozumiesz jak zwykle. Dr Ewa nie weszła do kasyna, tylko weszła do banku – instytucji zaufania publicznego. I ta instytucja zaoferowała jej produkt reklamując go jako bezpieczny, który był de facto ofertą gry w kasynie.

  276. fidelio
    17 stycznia o godz. 14:08 682036
    Fidelku, ciagle mnie lapiesz za nogawki jak ten wiejski kundelek. Ale co tam odpowiem ci. Napisales psinko co nastepuje:
    *I ta instytucja zaoferowała jej produkt reklamując go jako bezpieczny, który był de facto ofertą gry w kasynie.*
    No wiec jesli pani doktor nie zrozumiala, ze de facto byla to gra w kasynie, to trudno, za niezrozumienie sie placi.
    A fidelek zrozumial, czy dalej bedzzie mnie lapal za nogawki ?

  277. fidelio

    Zgoda, takich „kredytów” będących de facto kryminalnymi instrumentami spekulacyjnymi, nadzór finansowy w Polsce w ogóle nie powinien dopuścić – oni wiedzę finansową mają, a kredytobiorcy nie mieli prawie żadnej, nie brali nawet pod uwagę myśli, że cokolwiek ryzykują, wysłuchując peanów na cześć franka głoszonych przez zorganizowaną grupę przestępczą.

    jasny gwint

    Ciekawy artykuł, opinia interesująca, ale machina sama się nie napędza, prekariat jest zjawiskiem celowym, co pokazuje casus „frankowiczów”, podczas gdy korporacje stanowią narzędzia zniewolenia ludzkości, są upgrade’m zastępującym współcześnie sowchozy oraz kołchozy, wkrótce nikt nie będzie miał pracy nigdzie, poza nimi, albo ich inaczej nazwanymi spółkami zależnymi, zatem wszyscy będą niewolnikami par excellence, w pełni zdanymi na swoich panów-właścicieli.

    Dochód gwarantowany brzmi dobrze, w obecnej sytuacji, kiedy ludzie pozbawiani są dochodu w ogóle mógłby przejściowo stanowić jakieś rozwiązanie, jednak na dłuższą metę trzeba całkowicie przebudować system wartości, ludzie muszą powrócić to tradycji filozoficznej, greckiej i rozumieć, że prawdziwe szczęście tkwi w mądrości, a nie w napychaniu skarpety, napełnianiu kołduna oraz rżnięciu czego i kogo popadnie.

  278. @Lewy
    „No wiec jesli pani doktor nie zrozumiala, ze de facto byla to gra w kasynie, to trudno, za niezrozumienie sie placi.”

    Bzdura. Dr Ewa może nie mieć zielonego pojęcia o tym czy dany produkt bankowy jest ryzykowny czy nie, ma prawo zaufać profesjonaliście z banku, który skoro twierdzi, że coś jest bezpieczne to jest bezpieczne. To co, nadal będziesz robił z siebie głupka udowadniając brak zrozumienia takich podstawowych kwestii? No dalej, pośmiejemy się.

  279. Jasny Gwint z godz. 14:01

    Ciekawy materiał zalinkowałeś.

    Pzdro

  280. Zmuszenie wolnych kmieci do poddaństwa i zaakceptowania swojego niewolniczego statusu trwalo kilkaset lat.
    Znacznie szybciej idzie to neoliberałom, przerabiającym w ciągu pokolenia wolnych ludzi w wolnych najmitów……

    Część z Państwa przypomina mi te żaby gotowane na wolnym ogniu.
    Nie widzicie SKUTKÓW procesu gotowania?

    Ps.
    Skutki można widzieć w Hiszpanii, gdzie za długi wobec banków odebrano mieszkania 25% właścicieli tychże.
    Człowieka na śmieciówkach, bezrobotnego, nigdy na własny kąt stać nie będzie.
    On nie będzie nigdy OBYWATELEM, tylko klientem pomocy społecznej……

  281. Kartka z podróży
    17 stycznia o godz. 13:28 682027

    Ta akcja – „wygaszone”, jest prowadzona przeciw PO, jak wiemy. To takie kolejne oszustwo, które jest racją istnienia prawicy. PO napsuło swoje, PIS z resztą – swoje. SLD może najmniej, ale też nie ma czystego rachunku. A przedtem, jak wyżej pisałem, cała dawna „opozycja solidarnościowa”, od Mazowieckiego poczynając.

    Te ruiny dawnego przemysłu wywołują we mnie silne uczucia: to cmentarze, to zapis historii tysięcy ludzi, rodzin, ich życia i losów, ich dorobku, który jest fundamemtem dzisiejszej Polski. miasteczek i miast, które dzięki temu żyły i się rozwijały przez dziesięciolecia, a nieraz znacznie dłużej, bo są to też dzisiejsze ruiny tego, co powstało jeszcze głęboko w XIX wieku.
    Najbardziej mnie wkurza to, że nie jest to szanowane. Cmentarze się szanuje, ale identycznych cmentarzy ludzkich losów – nie. Rozwala się je celowo, podpala, robi dzikie rozbiórki, albo pozwala się im rozpaść.
    A niezależnie od wartości sentymentalnych i tożsamościowych, są to nieraz zabytki architektury przemysłowej, ważny element kultury materialnej Polaków dzisiejszych i ich przodków.
    To jest schiza na schizie, układająca się w kolejne warstwy, jak złoża geologiczne: szanujemy cmentarze, a nie szanujemy ludzi i śladów ich pracy oraz życia, szukamy i twierdzimy, że mamy konkretną tożsamość, a jej zaprzeczamy, gadamy, że jesteśmy dumni z własnej historii, a jej zaprzeczamy.
    Na Dolnym Śląsku i w Sudetach jest też mnóstwo takich obiektów. Pamiętam np. Kamienną Górę, miasto niegdyś i do niedawna prosperujące, a 2o-kilka lat temu popadłe w marazm i rozsypkę. Był tak kiedyś ważny węzeł kolejowy, wielki dworzec kolejowy, a widziałem jak toi wszystko się rozpada. taki przykład, bu często tamtędy jeździłem do Czech. Może się coś poprawiło?

  282. @Tanaka
    „Ta akcja – “wygaszone”, jest prowadzona przeciw PO, jak wiemy”

    Bzdura. To była akcja na twitterze pod tagiem #wygaszone i była spontaniczna, każdy użytkownik mógł wrzucić pod #wygaszone fotkę. To wszystko. To, że potem gazeta.pl dała idiotyczny nagłówek dotyczący PO to już ich problem.

  283. fidelio
    17 stycznia o godz. 14:44 682043
    Bzdura? może tak. Znasz dokładne szczegóły? kiedy, dlaczego to powstało, czemu teraz o tym się mówi z takim nerwem, a nie 4, 6, 15, 20 lat temu? Wygaszano i burzono cały czas. Spontaniczność i neutralność jest całkiem spontaniczna i neutralna?

  284. Tanaka

    Niewiele się poprawiło w Kamiennej Górze. Piekny, secesyjny dworzec kolejowy(klasa dworca głównego we Wrocławiu) jak się rozpadał tak się rozpada.

    Ten świat zamiera.

    Ostatnio leżace nieopodal Kamiennej Góry Mysłakowice trafiły na łamy ogólnopolskiej prasy ponieważ wyburzono tam zabytkową przędzalnie. Przędzalnia to był jeden z najcenniejszych obiektów w dawnym kompleksie zakładów lniarskich. Zakład ufundował Fryderyk Wilhelm II, władca Prus. Budowa rozpoczęła się w 1839 roku, a już 5 lat później ruszyła produkcja. W czasach biedy i kryzysu przemysł w Mysłakowicach zatrudniał bezrobotnych tkaczy z całej Kotliny Jeleniogórskiej.
    Na tym zakładzie wzorowano powstające później fabryki lnu w Niemczech i Polsce. Przędzalnia należaca za komuny do renomowanych zakładów włókienniczych „Orzeł” przetrwała na gruzowisku fabryki bo była chroniona prawem.
    Kupił ją za bezcen handlarz złomem no i oczywiście wyburzył. Tak jak się przez 20 lat nauczył „restrukturyzując” czy „wygaszając” Wałbrzych

    Sprawa odbiła się szerokim echem również w Niemczech (są przywiązani w odróżnieniu od krajan do swych dawnych zabytków) więc sąd mu pokazowo dołożył za to 2 lata paki w zawieszeniu na 8.

    No ale przedzalni już nie ma. Bezpowrotnie. Na jej miejscu jest cywilizacyjne cmentarzysko. A raczej gruzowisko.

    Poniżej link na materiał o „wygaszaniu” starej przędzalni.

    http://wyborcza.pl/1,75475,15359011,Zabytkowa_przedzalnia_zburzona___To_kpina_z_prawa.html

    Pzdro

  285. Lewy. 17 stycznia o godz. 14:17 682037
    =======================
    .
    >>> No wiec jesli pani doktor nie zrozumiala, ze de facto byla to gra w kasynie, to trudno, za niezrozumienie sie placi. >>>
    .
    Na banku pisze „Bank”, a na kasynie pisze ” Kasyno”.
    No i czego tu kretyn nie pojmuje?

  286. Lewy

    Gwoli ścisłości, byli „bankierami”, globalistami w dzisiejszym pojęciu oraz lichwiarzami już na setki lat przed wypędzeniem ich ze zdegenerowanej podówczas Jerozolimy oraz zburzeniem świątyni, do której strach było podówczas wejść bardziej, niż swego czasu spacerować nocą po Bronx’ie. Już król Solon wypędził ich z Hellady, umorzył wszystkie długi, a lichwę (notabene zakazaną przez Torę) kazał karać gardłem. I nie zbierają żadnej śmietany niestety, tylko zdzierają z ludzi pasy żywcem, proszę pana. A pożyczanie tych efektów kradzieży oraz eksploatacji niewolnictwa poszczególnym władcom było metodą na uzyskanie przywilejów, objęcia etatów oraz przejęcie kontroli nad ich państwami. Proszę zapoznać się z casusem domu Egibi, ale w literaturze, a nie w Wikipedii oraz z kwestią starożytnego globalizmu. Nic się nie zmieniło, cele pozostały te same, gdyż wciąż te same siły nimi kierują.

    Co do wypędzeń, to zawsze były skutkiem drapieżnej grabieży oraz dzikich, morderczych praktyk, nie akceptowanych w żadnej normalnej cywilizacji, przedstawionych choćby w tym ponurym dokumencie:

    http://www.youtube.com/watch?v=dCD03h8Z20c

    Powiada Pan, że nie wszyscy Żydzi są tymi krwiopijcami – całkowita zgoda, przykłady można mnożyć, weźmy choćby młodego pana Tyrmanda, wygląda sympatycznie, a i mówi całkiem z sensem, niedaleko padło jabłko od jabłoni:

    wpolityce.pl/polityka/227930-tyrmand-polacy-musza-sie-pozbyc-tej-skorumpowanej-mafijnej-kliki-tym-gangsterom-jest-zdecydowanie-zbyt-wygodnie-nasz-wywiad

    Wiele jest przypadków ludzi porządnych pośród Żydów. To nie zmienia jednak faktu, że ich zarząd, finansjera jest bandą oszustów i złodziei, działającą na szkodę innych.

    A do kasyn nie chadzam, choć byłam i w Las Vegas i w Monte Carlo przyjrzeć się smutnemu fenomenowi ludzi opętanych przez mamonę.

  287. .( CD ) jeszcze do kretyna…
    ======================
    .
    Jest w prawie coś takiego jak „swiadome wprowadzenie w błąd celem doprowadzenie do niekorzystnego rozporzadzenia mieniem”.
    Czyli fraud ( oszustwo ).
    ( może Pan @Lex to rozwinie i uściśli…)

  288. Kartka z podróży
    17 stycznia o godz. 15:20 682045
    Widzałem ten artykuł niedawno.
    Jakieś 10-15 lat temu sporo jeździłem po podsudeckich okolicach. Nie pamiętam wielu nazw, bo to były często wioski, ale widziałem wiele pałacyków,dworów, willi i regularnych zamków sypiących się na potęgę. Pewnie część została uratowana, zamieniona na hoteliki, to teraz się dzieje.Ale chyba i tak to wyraźna mniejszość.
    Są przetargi organizowane przez Agencję Rolną, Min. Zdrowia albo wojsko, na takie obiekty , ale nie wszystkie się sprzedają, bo są już za trudne i kosztowne do porządnego odtworzenia, więc jeśli już, to z myślą o dokończeniu rozwałki, bo sam grunt cenniejszy w oczach kupca.
    Oglądałem dokładnie pałac Marianny w Kamieńcu Ząbkowickim. To było szokujące. Założenie ogromne, wielki park, świetnie niegdyś urządzony, ogromny pałac, z fenomenalnej jakości pomysłami architektonicznymi i użytymi materiałami. Najpierw został popalony w czasie wojny (Armia Czerwona), potem trwał regularny szaber, aż do stanu katastroficznego. Zajął się tym facet z Poznania, włożył ogromne środki, zaczął odbudowę i nieźle ją pociągnął, choć gmina robiła mu pod górkę jak mogła. Kilka lat temu zmarł, zdaje się, że ktoś to dalej odbudowuje, ale nie sprawdzałem ostatnio szczegółów.

    Widziałem też sporo opuszczonych obiektów po czeskiej stronie. ale poziom dbania o nie jest znacznie wyższy i nie widziałem takiej zbójeckiej dewastacji. Np palac w Rużowym Dworze stał długo pusty, oglądałem go w środku jednego roku i kolejnego, nic nie rozszabrowano.Potem został przebudowany na hotel, choć z pewną szkodą.Miał piękne, żółtawe elewacje, a po skuciu tynku i wymalowaniu stał się prawie biały, co nie pasuje do krajobrazu. Ale w sumie to szczegół. Podejście jest zupełnie inne.

  289. georges53
    17 stycznia o godz. 15:46 682049

    Mam pewien opór przed obserwacją zapładniania na tym blogu.Obok jest blog specjalistyczny, bo lekarski. Może byś skłonił swojego rozmówcę, żeby się tam przeniósł?

  290. Lewy:
    W dyskusji z Dr Ewa na tematy finansowo-zydowskie troszeczke wpadasz w ton a la ozzy i red. Szostkiewicz.
    Wiemy dobrze o tych artystycznych wkladach diaspory zydowskiej do nauki i kultury, sam je podziwiam jako takie. W takich przypadkach zastanawiam sie, czy nie powinienem przymknac oka na inna dzialanosc w sprawach nieco mniej szlachetnych.
    A poza tym piszesz nieco w stylu Normana Cantora i jego ksiazki „The Sacred Chain”. Tam wszystko ma swoja miare i boski cel.
    Moze zostawic te przypadlosci etniczne na boku i analizowac ludzi jako osobnikow?

  291. Jak piszą premiera Kopacz dziś pędzi na Śląsk ponoć podpisywać porozumienia z górnikami.

    Jak pisze „Wyborcza” szefowie górniczych związków są w szampańskich nastrojach. Mówią: „Nikt nie straci pracy”

    Zobaczymy.

    A na razie powod podróży premiery Kopacz na Ślask

    Warto zobaczyć, bo takich scen nie ma w oficjalnych mediach

    https://www.youtube.com/watch?v=UhQ9DNw9sFY

    Pzdro

  292. @Tanaka
    „Bzdura? może tak. Znasz dokładne szczegóły? kiedy, dlaczego to powstało, czemu teraz o tym się mówi z takim nerwem, a nie 4, 6, 15, 20 lat temu? Wygaszano i burzono cały czas. Spontaniczność i neutralność jest całkiem spontaniczna i neutralna?”

    Znam szczegóły bo mam konto na twitterze i obserwowałem to na żywca, zresztą wklejałem tu na bloga niektóre fotki. Potem te fotki z twittera zaczęły zbierać różne portale i dodawać do tego jakieś etykietki – wedle swego uznania.

  293. @Doktor Ewa
    Dla równowagi z zalinkowanym filmem z jutubki (z godz. 15:27) proszę przeczytać choćby „Cmentarz w Pradze” Umberto Eco – taka sama wartość poznawcza, a literacka o wiele wyższa. Przy okazji. Polscy Żydzi w XVI wieku mieli prawem zagwarantowane przywileje, które pozwalały im na szybkie bogacenie się. Rodziło to równie szybkie niebezpieczeństwo powstawania i organizowania pogromów (podobnie jak w innych europejskich krajach). Rozumieli to żydowscy posłowie do Waad Arba Aracot, Sejmu Czterech Ziem, powstałego w 1579 roku za przyzwoleniem króla Stefana Batorego. W 1581 roku Waad Arba Aracot podjął uchwałę zakazującą Żydom pod karą klątwy dzierżawienia żup, mennic, czopowego oraz ceł i myt w Wielkopolsce, Małopolsce i na Mazowszu. Waad uzasadnił ten zakaz tym, że „ludzie podnieceni żądzą zysku i wzbogacenia się przez wielkie i liczne arendy mogą sprowadzić na ogół (Żydów – przyp. anumlik) – broń Boże – wielkie niebezpieczeństwo”. Proponuję – cytując @PA2155, z godz. 15:59 – zostawić przypadłości etniczne na boku i analizowac ludzi jako osobników.

    Pozdrówka

  294. Tanaka

    Na poniżej zalinkowany projekt warto zwrócić uwagę.
    To dzieło kapitału niemiecko-polskiego z przewagą niemieckiego. Oczywiście prywatnego przy niewielkim udziale państwa.
    Projekt „Doliny pałaców i ogrodów” oczywiście problemów społecznych nie rozwiązuje ale pozwala utrzymać tożsamość kulturową wbrew procesom cywilizacyjnej degradacji.

    http://www.dolinapalacow.pl/dolina-palacow.html

    Zgadzam się z twoimi obserwacjami z czeskiej strony. Oczywiście, że przemiany ustrojowe też im dały w kość. Tym niemniej bardziej praktycznie a mniej doktrynersko do nich podchodzili więc więcej ocalało.

    No i to czeskie gospodarskie, pragmatyczne podejście.

    Po ich stronie np przemysł szklarski (szkło ozdobne, bizuteria szklana) działa w najlepsze.
    A tu zdechł bezpowrotnie.

    W Hiszpanii, w jednym z ich centrów produkcji ceramiki artystycznej spotkałem krajana – taki trochę artysta, wagabunda o uzdolnieniach manualnych, który od wielu lat tam pracuje.
    No i jak się okazało przy winie własnie szlifierz z nieistniejącej już tutejszej huty. Wypytywał mnie jak ta huta wygląda. Nie chciał uwierzyć, że na niej samosiejki rosną.

    Pzdro

  295. W 1581 roku Waad Arba Aracot podjął uchwałę zakazującą Żydom pod karą klątwy dzierżawienia żup, mennic, czopowego oraz ceł i myt w Wielkopolsce, Małopolsce i na Mazowszu. Waad uzasadnił ten zakaz tym, że “ludzie podnieceni żądzą zysku i wzbogacenia się przez wielkie i liczne arendy mogą sprowadzić na ogół (Żydów – przyp. anumlik) – broń Boże – wielkie niebezpieczeństwo”.
    ================

    Bardzo słuszna uchwała, ale tycząca trzech ziem jedynie.

    Przekładając to na czasy współczesne i nie ograniczając do nacji, taka uchwała przydałaby się w odniesieniu do GLOBU.

    Słynny 1% wysysa cały świat……
    A metropolie wysysają peryferia.
    Za pomocą kilku kliknięć, odessano właśnie tzw. „rynki wschodzące” z nadmiaru kapitału.
    Pozbawienie dla zysku kilku milionów ludzi dorobku często życia, to nic osobistego.
    Tylko BIZNES…….

    Do momentu gdy kilka domów bankierskich i trzy giełdy, będą miały kontrolę nad 80% obrotów finansowych świata i mogły generować pieniądze z niczego, cały rozwój gospodarczy tego świata będzie zagrożony.
    Kontrola finansów i legislacji wystarczy, nie trzeba okupować podbitych krajów.

    Nadzór nad kreacja pieniądza jest PRYWATNY w wielu krajach.
    A nie wierzę by ci kreatorzy nie zadziałali we własnym interesie przy jakiejś okazji.
    Byłoby to NIELUDZKIE z ich strony.

  296. maciek.g. 17 stycznia o godz. 12:11 682016
    ==================
    .
    >>>georges53
    Działałem tak jak to możliwe dla obywatela. Czyli nie wspierałem takich akcji i polityków je forsujących. Tam gdzie mogłem informowałem dlaczego takie działania mnie się nie podobają. Starałem się przekonywać w dyskusjach ludzi o przeciwnych poglądach podając fakty. >>>
    .
    Ładnie. No i co? Jakiś pozytywny skutek? Jest Pan dumny z rezultatu?
    Czy też tak jak mój protest, psu na budę niezdatny…?
    Czego się Pan z tego nauczył…?
    Bo ja nauczyłem sie, ze w obliczu skur…syństwa, pieszczoty nie są przesadnie skuteczne.
    Skuteczny byłby bejsbol w kolano, im twardszy tym lepszy.
    A jeszcze lepszy kałach.
    … bo jeśli takie doświadczenie niczego Pana nie nauczyło, to tak sobie Pan może protestować ad mortam defecatam.
    I nic.
    Pisze Pan : >>>… nic praktycznie nie robią by ograniczać raka dżihadu [ więc ] są współodpowiedzialni za jego rozwój. >>>
    Pan też nic nie robi PRAKTYCZNIE.
    Rozsądnie byłoby wycofać to zdanie. Jest wredne.
    .
    Nie przekonuje mnie Pan.
    Pozdrawiam.

  297. PA2155
    17 stycznia o godz. 15:59 682052
    Alez ja nie podjalem tego tematu *zydow krwiopijcow*pierwszy, ja tylko zareagowalem na jednostronnosc takiego wywodu.Przeciez byli rowniez wloscy lichwiarze *lombardowie*, ktorzy tez umieli sie urzadzic przy krolach, ale ich nie rozliczano za zabicie zbawiciela. Byli potezni Fuggerowie, ktorzy pozyczali pieniadze Habsburgom i krolom francuskim. Wywod pani doktor Ewy jest tak jednostronny i w koncu antysemicki, ze nie wytrzymalemi zareagowalem.

  298. Hej dwa cipciusie fidelek i Dzordzyk. Dobrze zescie przypomnieli, ze na tym kasynie bylo napisane *BANK*.
    Na Amber Gold, tez bylo napisane bank. Ale moje dwa kochane pieski, co to lubia gryzc po lydkach, ja wam powiem, ze kladlem akcent na co innego w moim wpisie do pani doktor; 1) ze nadmierna chciwosc czesto doprowadza do niemilych skutkow; 2) ze zwalanie na Zydow wszystkich nieszczesc jest powaznym naduzyciem.

  299. @Lewy
    „Hej dwa cipciusie fidelek i Dzordzyk. Dobrze zescie przypomnieli, ze na tym kasynie bylo napisane *BANK*.
    Na Amber Gold, tez bylo napisane bank.”

    Nie głupku. Na Amber Gold było napisane Amber Gold. Amber Gold nigdy nie było bankiem i nigdy tego określenia nie używało, bo nie mogło. Ponieważ nie odróżniasz banku od instytucji finansowej dlatego jesteś największym kretynem tego bloga. Ale pisz dalej, pisz, zobaczymy jakie jeszcze kretyństwa jesteś zdolny wyssać ze swojego brudnego paluszka.

  300. co madrzejsi zydzi nie czekali na koniec konkwisty, tylko przeniesli sie do krakowa dzieki temu nasz kazio wielki, po niezlych rozrobach w mlodosci, mogl sie zabrac za infrastrukture, bo tutaj i salomon musi miec drobne; nie byl to zly pomysl, bo do bitwy pod grunwaldem, byl jeszcze kawalek czasu,a i lusemburczycy ostrzyli zeby, zreszta nie tylko na tron polski; zakon byl u szczytu wladzy i gdyby nie utrata grobu swietego , to kto wie czy nawrocenie litwinow poszloby wtedy na jego konto…

  301. Doktor Ewo

    Serdecznie współczuję złodziejskiej pożyczki we frankach; mam nadzieję, że winni zostaną ukarani, a stracone pieniążki zwrócone z nadwyżką. Tu na blogu jest pełno ludzi dobrej woli, oni zawsze pomogą.

    Powiada pani, że „ludzie muszą powrócić to tradycji filozoficznej, greckiej i rozumieć, że prawdziwe szczęście tkwi w mądrości, a nie w napychaniu skarpety”

    Ano muszą, muszą. Pytanie jest tylko, ilu niewolników należy zakupić, ażeby tą piękną helleńską tradycją się nacieszyć. Mnason, wielki przyjaciel Arystotelesa miał 1000 niewolników. Platon, który miał zaledwie pięciu sługasów, toteż niejednokrotnie krytykował bogaczy posiadających 50 lub więcej niewolników.

    Kogo by odgrywała Doktor Ewa w tej pięknej tradycji ?

  302. Lewy:
    Nie tylko Wlosi, nie tylko Fuggerowie, czyli Wegrzy, chyba.
    Znajomi Hindusi maja podobna zadre do ludzi z Gujaratu. Jak spotkasz kogos o nazwisku Patel (to polski Wojcik, aby bylo latwiej), to wiadomo, ze to Gujarati. Jak oni to nazywaja? Cut-throat business. Tak po piracku.
    Ja natomiast nie lubie przywolywania pogromow, Holocaustu i Marca, gdy dyskutujemy przypadek osobniczy, chocby o Miszy Chodorkowskim lub plk Swiatle. A to tez sie czesto zdarza, choc rzadko zaczepia wlasciwy kontekst.

  303. fidelio
    17 stycznia o godz. 16:11 682054
    W porządku.mamy wyjaśnione: niewinne foty z twittera zbierały różne portale w celach niecnych. Producent niewinny, winny pośrednik.

  304. isaak ben levi tak pisal do kordoby:
    „najdziwniejsze,ze w tym kraju prawie nie ma niewolnictwa; nawet panowie pracuja, czesto spieszac z pomocom swoim podwladnym, a raczej podopiecznych, bo tak oni swoich poddanych, o dziwo, traktuja”.

  305. Tak więc porozumienie rządu z górnikami zostało podpisane – w tle ostre zamieszki w Zabrzu.
    Związkowcy nie ukrywali satysfakcji. Przewodniczacy Solidarności Śląsko-Dąbrowskiej Kolorz pogratulowal urzędnikom rządowym, że „przez kilka dni wyrośli z krótkich majteczek”. Znaczy dojrzeli.

    Obecna na finiszu porozumienia pani premiera, delikatnie mówiąc, w nienajlepszej formie.

    To co widziałem w tv wyjątkowo trafnie określa tytuł z jednego z portali: „Zamiast „polskiej Thatcher” mamy Gierka odwołującego podwyżkę z czerwcu 1976 roku, po słusznych robotniczych protestach”

    Pozdrawiam

  306. podopiecznym
    a taki siemens biegal od rana do wieczora po halach, a w chwilach wolnych zastanawial sie tez, co zrobic aby robotnik byl zadowolony,n.p. projektowal osiedla i tworzyl spoldzielnie mieszkaniowe…

  307. byk
    17 stycznia o godz. 17:54

    To samo robił Ford, Krupp, Giesche, czy Poznański.
    Tyle że wówczas jeszcze istniała bezpośrednia więź pomiędzy właścicielem a pracownikiem.
    A obecnie, wystarczy kliknąć by kapitał wędrował na antypody, bądź wracał.
    Starczy 30 milisekund na dokonanie transakcji…..

    Pomiędzy produkcją czegokolwiek a produkcją zysku, jest spora różnica.
    Ale to elektroniczne produkty są obecnie więcej warte niż kraje całe, wraz z dziesiątkami milionów mieszkańców.

  308. carl zeiss, wyprodukowane przyrzady, ktore nie odpowiadaly jego normom,nie tylko kazal niszczyc, ale robil to na dodatek osobiscie 🙂

  309. Czas wrócić do mysli, która Daniel Passent zawarł w swym felietonie:

    „Możliwe są ustępstwa ze strony pani premier, aż do ustąpienia ze stanowiska włącznie.”

    Czy to nie czas na „restrukturalizację” czy „wygaszenie” panie premiery?

    Pzdro

  310. Witaj Kartka,

    Na blogu tesknota za PRL-em wyglada, wrecz wyje, z kazdego kata. Pelne zatrudnienie, trzynastki, czternastki, wczasy pracownicze, dodatki mundurowe i weglowe, dozynki i „Wita Was Lodz”. Jaka głupia i naiwna była ta Komuna. Jakby bylo czym oblozyc chleb nie powstala by przeciez zadna Solidarnosc.

  311. jako jako jeden z nielicznych w europie (pod koniec sredniowiecza) przecietny polski chlop umial i czytac i pisac…

  312. Oleksy- dobry komuch
    mag
    17 stycznia o godz. 12:06 682015

    Mój komentarz na temat
    Mag, z komuchami było tak jak np. z rojalistami we Francji, z częścią komunistów w Republice Weimarskiej, jak z prezydentami republik poradzieckich, jak z wieloma innymi politykami w różnych państwach i okolicznościach, którzy znaleźli się w wirze przemian i starali się uzyskać jakąś pozycję dla siebie.

    Wir przemian w Polsce był przemożny, ale biorąc pod uwagę dzieje przeszłe, był dość łagodny i bardzo wielu ludzi, którzy byli stronnikami, czy uczestnikami tamtego typu ustroju, znalazło swoje miejsce w nowym ustroju.

    Rozumując nie wprost, czyli wstecz, gdyby nie było tych przemian, to wszyscy oni byliby po tej stronie, która była górą. To się tyczy nie tylko funkcjonariuszy, lecz i dziennikarzy, służb wszelkiego rodzaju, artystów, itd. Takie są reguły, wg których historia gra z ludźmi.
    Pzdr, TJ

    Wymiary władzy w Rosji i w Polsce
    Tanaka
    17 stycznia o godz. 13:09 682022
    Kartka z podróży

    Ciekawym byłoby porównanie zakłamania rosyjskiego z polskim. Nie ma tu obiektywnej miary, ale mogą być przesłanki, by sądzić, że Rosja lepiej tu wypada. Np pd względem mniejszej nienawiści ludzi do siebie wzajemnie i nienawiści do państwa. Poziom nienawiści wewnętrznej i pogarda dla państwa jest w Polsce wybitna.

    Mój komentarz
    Tanaka, Rosjanie na ogół, tak jak krajanie polscy, nie lubią władzy, wszelkiej władzy, co dominuje w prywatnym oglądzie nad lubieniem, czy nielubieniem państwa, lecz nie w postawach demonstrowanych, bo w tych dominuje w Rosji lubienie państwa.

    Rosjanie i Polacy bardzo nie lubią gdy cokolwiek im się dyktuje, często interpretują władzę jako dyktat.

    To przeciwstawianie się władzy (i państwu) ma dwie różne formy w Rosji i w Polsce. W Rosji można sobie pogadać szczerze o władzy w nocnych rozmowach, w Polsce robi się to na ulicy.

    W Polsce sprzeciw wobec władzy (i państwa zarazem) ma nieco inną barwę.
    W Polsce silny wkład we wszelkie sprzeciwy, protesty wnoszą tendencje anarchistyczne. Podskórne strumyczki anarchizmu płyną w każdym strajku, każdej akcji, każdych pretensjach wygłaszanych publicznie, szczególnie takich ni w pięć ni w dziewięć. W Rosji władza na ogół jest silniejsza od tych tendencji.

    Lubienie państwa zarówno w Rosji i w Polsce wzmaga się gwałtownie w przypadkach zagrożenia, kryzysów interpretowanych narodowo i państwowotwórczo, itd. To lubienie ma mało wspólnego z poszanowaniem państwa i prawa. Ale politycy starają się wykorzystać chociaż takie, skromne i płytkie lubienie, starają się przekierować to lubienie chociaż w części na przywództwo, czyli na siebie.

    W Rosji władza ma wymiar bardziej personalny i zarazem namaszczony niż prawny. W Polsce też nie można mówić o pełnym wymiarze prawnym. Duża część społeczeństwa polskiego traktuje władzę anarchicznie – wymienić, pogonić, my tu władza, czyli – sp…jcie lub – znamy was, wiemy gdzie mieszkacie, lub – bandyta Tusk i ta …a Kopacz, itd.
    Pzdr, TJ

  313. religijny fanatyzm pozniejszych stuleci byl tamtemu czlowiekowi kompletnie obcy;
    w watykanie zgrzytano zebami, bo zarowno w malej, jak i wielkiej nikt nie mial ochoty na palme meczenska 😉

  314. jeden z piastow wykrecil sie od ktorejs tam krucjaty, twierdzac, ze w ziemi swietej nie ma piwa, a on bez wojowac nie moze…
    znakomicie go rozumiem

  315. @wiesiek59 – dziękuję za podlinkowanie mojego bloga. Uzupełnię jeszcze to co napisałeś, pewnym dodatkowym kontekstem. W pracy: Jean-Marie Baland, Robinson, James A.”Land and Power: Theory and Evidence from Chile” z roku 2006 autorzy przedstawiają następującą sytuację. Oto przed czasami aktywności politycznej Allende głosowanie w Chile było jawne. Struktura zaś pracy taka że władza de facto reprezentowała wielkich posiadaczy ziemskich ( hodowców bydła). Ludzie ci posiadali olbrzymie areały, a w myśl Świętej Własności Prywatnej, większość z tego co na ich zmieni powstało należało do nich. najmowali oni pracowników, a ci dostawali pozwolenia np. na osiedlenie sie w granicach ich własności, zbudowanie tam domu, uruchomienie sklepu itp. Powstawały w ten sposób np. całe wie czy osady ulokowane de facto na ziemi prywatnej. Kiedy odbywały sie głosowania, wybory do lokalnych władz czy parlamentu, właściciele delegowali swoich nadzorców by ci kontrolowali ( jawne) głosowanie całej ludności mieszkającej na ich terenie. Jednocześnie wydawano oświadczenie na kogo wolno głosować. osoby które się sprzeciwiły i głosowały w sposób inny niż nakazany przez pracodawcę, nie dosyć że traciły pracę, miejsce zamieszkania i dobytek którego w części przecież nie byli w stanie przenieść, to jeszcze spotykał ich zakaz przebywania na terenie właściciela, połączony z wystawieniem wilczych biletów. Obszarnicy owi oczywiście stanowili zgraną koterię, która zasięgała w sprawie „materiału osobowego” opinii pomiędzy sobą, i osoba pozbawiona referencji de facto była skazana na bezdomność i brak pracy. Zwrócę uwagę, ze wszystko były to inicjatywy obywatelskie i całkowicie legalne bowiem: wybory były jawne, ziemia była własnością prywatną, pracodawca może zatrudniać kogo mu sie podoba. Słowem: był ustrój za jakim od dłuższego już czasu walczy Korwin-Mikke. Na tej scenie z wolna bo z wolna pojawiły sie partię umiarkowanie socjalistyczne, nazywane w RP skrajnymi komunistami, którym udało sie przeforsować utajnienie wyborów. Skutkowało to oczywiście sromotną przegraną obozu konserwatywnego, w Chile wygrały siły modernizatorskie. Oczywiście spowodowało to reakcje, zamach stanu i cała resztę historii, w Polsce przedstawianej jako raj na ziemi, a w Chile jako czasy zbrodni, ludobójstwa i terroru.

    Jakby ktoś miał wątpliwości co do afiliacji autorów pracy na której tu opieram ten opis, dodam że autorzy mają afiliację przy znanym ze skrajnego komunizmu Uniwersytecie Harvarda…

  316. @t.j.:
    dostalo sie oleksemu za wszystkich?
    no, mial szczescie, ze nie urodzil sie rumunii, albo gabunie 🙂

  317. …milczanowski przeciez jeszcze wiekszy „komuch” byl, tylko odstawili go wczesniej na boczny tor…

  318. do tych za kaluza i na bergamutach
    nie wierzcie, ze w polsce istnial jakikolwiek komunizm, a jesli socjalizm, to tylko w formie szczatkowej; pod sowiecka egida rozwijalo sie spoleczenstwo kierowane przez czerwono lakierowanych faszystow (uklad sierow – piasecki), co doprowadzilo do tego,
    ze jej dzieci siedza dzisiaj w brukseli.

  319. „jego dzieci”, spoleczenstwa

  320. tejot
    17 stycznia o godz. 18:32 682075

    Chyba to Konwicki tak skomentował sytuację powojenną: byliśmy młodzi,każdy chciał jakoś żyć. To oczywiste, bo absolutnie prawdziwe.
    Ciekawie to komentujesz.
    U Polaków i Rosjan jest wiele podobieństw ale i różnic. Ich państwo trwało i rządziło wtedy, gdy Polskę sobie Polacy sami zlikwidowali, a zaczęli bardzo wcześnie, od 1572 roku. W odniesieniu do czasów II wojny Rosja ma poczucie ogromnego wysiłku i wielkiego zwycięstwa, a Polacy nie wiadomo co mają, oprócz nadprodukcji mitów. Nie widać też tak zaciętych wysiłków w dzisiejszej Rosji,by się odciąć od własnej historii powojennej, co w Polsce jest zawzięcie czynione.

  321. Słucham od 18:15 TVN24 na żywo ;
    Dobrze że ;
    Strona rządowa wreszcie wyposażyła się w kompetentnych ludzi do STOŁU ,
    ICH Analizy ,projekty na przyszłość ,to tam była Kuchnia która tworzyła porozumienie;
    Jak słuchałem pana Kolorza szefa Solidarności ŚLASKO -DABROWSKIEJ to odbierałem go jako kompetentnego Faceta .Na jego tele Piotr Duda wygladał jak pozbawiony kilku siekaczy bez znieczulenia !
    On jeszze kilka dni bedzie wygłaszał Szurniete myśli .Niezadowlenie z porozumienia objawi Partia Prawo i Sprawiedliwość .
    Stacja regionalna „SILESIA” odmówiła Andrzejowi Dudzie emisji spotu uznając go za Wyborczy .To znaczy ,że tam na G.SLASKU toczyły sie przygotowania do WRZAWY a Gornicy dołowi jak to już wielokrotonie bywało służyli jako „Mięso Armatnie”
    Na koniec Markowski b. viceminister d/górnictwa z SLD -rzeczowo i konkretnie .
    Kto nie słuchał jego ocen na żywo ,nie dowie się podobnego racjo.
    Wyłaczam TVN24 i inne ponieważ pojawią się „specjaliści komentatorzy Warszawcy ”
    PiotrDuda i Andrzej Duda w kącie szlochaja a prezes Jarosław wsciekły,że nie udało sie ale bedą próbować dalej .
    PLUS dla premier Kopacz ,szkoda , że w poniedziałek ma polecieć do Kijowa ,mogła poczekać moim skromnym zdaniem
    ps.
    Nowe kierownictwa Fachmanów w Górnictwie ! to jest potrzeba najważniejsza na wszystkich szczeblach od pojedynczej kopalni począwszy .

  322. Equinox

    „Na blogu tesknota za PRL-em wyglada, wrecz wyje, z kazdego kata”

    Nie, nie odnoszę takiego wrażenia. Tu nikt nie chce budować na nowo państwa ludu.

    Jeśli na blogu PRL wraca to raczej sentymentalnie, jak tęsknota za mlodością. Kiedyś wyraziłem to tak: „Za PRL-u seks był lepszy”.

    To o czym piszesz nazwałbym raczej tęsknotą za państwem opiekuńczym. Takim solidnym, europejskim państwem opiekuńczym jak Niemcy, Francja, Szwecja, Dania.
    Czyli za tym co dawno temu wywalczyli w swych krajach europejscy socjaliści czy socjademokraci.

    Trudno się dziwić po 25 latach bolesnej transformacji ludzie chcą poczucia bezpieczeństwa – głównie socjalnego.

    I coraz głośniej, radykalniej o to politycznie walczą – jak widać na Śląsku.

    To skutek ćwierć wieku szamotaniny, walki i strachu. Wydaje mi się, że zza granicy tego psycho-społecznego kontekstu się nie dostrzega.

    Pzdro

  323. Silni się dogadali, za wszystko zapłaci najsłabszy – motto III RP.

  324. Waldemar

    „Strona rządowa wreszcie wyposażyła się w kompetentnych ludzi do STOŁU”

    To ci sami ludzie tyle, że z innymi instrukcjami negacjacyjnymi na skutek zmiany decyzji wystraszonego rządu.

    To nie chodzi o kompetencję tylko o podjętą przez rząd pod naporem strajku zmianę decyzji politycznej

    Pzdro

  325. byk,

    Dzieki za komentarz. Az taki mlody to juz nie jestem, cos z tego PRL jeszcze pamietam. Piszesz „pod sowiecka egida rozwijalo sie spoleczenstwo kierowane przez czerwono lakierowanych faszystow”.

    Nie zmienia to podstawowego faktu, ze w 1989 roku cos jednak sie zmienilo. Polacy jako narod w swojej obecnej interpretacji tych czasow nie potrafia sie jednak zgodzic w kwestii tego co sie naprawde zmienilo a co nie i czy to bylo dla Polski dobre czy tez nie. Sa w tej kwestii gleboko podzieleni. Ta interpretacyjna przepasc, brak spoiwa w narodowej narracji to jest sprawa o fundamentalnym znaczeniu. Obawiam sie, ze na tych ruchomych piaskach nie da sie zbudowac rozsadnej przyszlosci.

  326. Wygląda na to, że Palikot miał rację w wypowiedzi, którą zamieściłem tu wczoraj. Te udawane przepychanki między rządem a związkami to szopka odgrywana od czasu do czasu po to, żeby rząd miał pretekst do kradzieży kolejnych kilku miliardów najbiedniejszym podatnikom.

    Teraz Kopacz ma tylko jeden problem – komu ukraść te miliardy. Z tym jednak nie powinna mieć trudności – naśle siepaczy z ZUS albo US na samozatrudnione sprzątaczki i zlicytuje im mieszkania tytułem „zaległości podatkowych”, i w mediach nikt nawet o tym nie wspomni, a zgodnie z pierwszą zasadą Tuska, jeśli udało się ukryć przekręt przed mediami, to przekrętu nie ma.

  327. A tu ciekawy wywiad o tym, dlaczego górnicy NIE SĄ zainteresowani żadnymi reformami, tylko utrzymaniem status quo, czyli dalszego wygodnego życia na koszt innych:

    http://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/jak-oszukuja-w-kopalniach-spowiedz-gornika,2079166,4199

    – W trudnych i szkodliwych warunkach pracuje najwyżej 20 proc. załogi kopalni. (…) To ludzie pracujący bezpośrednio przy produkcji, na przodkach i ścianach. I jeszcze bym dyskutował z tym, że wszyscy oni pracują wyjątkowo ciężko.

    – Praca pod ziemią wydawców materiałów wybuchowych, elektryków w rozdzielniach, ślusarzy przy pompach głównych, dysponentów kołowego transportu podziemnego, wydawców narzędzi w komorach czy sygnalistów jest pracą, którą mogłyby wykonywać kobiety drobnej budowy – bo ani szkodliwa, ani ciężka.

    – To zastanówmy się nad prostą rzeczą: czy człowiek, który pięć razy w miesiącu zjeżdża na dół – i to nie do ciężkiej pracy fizycznej, tylko żeby pobyć pod ziemią – może w wieku 50 lat odchodzić na emeryturę.

    – Jeśli chodzi o osoby od dozoru wyższego w górę, to ich zjazd musi być wpisany w książkę zjazdów. Tu też często szef mówi do podwładnego: załatw mi wpis.

    – Kolejni to pracownicy działu płac, którzy siedzą w biurze i dołu nie widzą jak rok długi, a potem według dokumentów okazuje się, że niemal codziennie byli pod ziemią. Ale nikt nic nie piśnie. Bo to oni zarządzają finansami pracowników, nawet tych, którzy liczą dniówki, i podają dane do ZUS.

    – Wspominałem wcześniej o dyrektorze kopalni – on może odejść na emeryturę w wieku 50 lat i przy 25-letnim stażu jako pracownik dołowy. (…) Jako dyrektor faktycznie na dół zjeżdża dwa-trzy razy w roku jak na wycieczkę – do odbiorów ścian albo jak są rzeczywiście jakieś bardzo duże problemy, żeby się z nimi zapoznać.

    To dlaczego nie udało się do tej pory ograniczyć przywilejów emerytalnych?

    – Bo gdyby dyrekcja poszła na piętnowanie tego typu zachowań, musiałaby również zmienić swoje. To proste, prawda? A drugi powód jest taki, że wydają cudze pieniądze.

    – Moim zdaniem połowa załogi kopalni ma lżejszą pracę niż ktoś pracujący na kasie w markecie. I to zarówno, jeśli chodzi o wysiłek fizyczny, jak i o szkodliwość warunków pracy. (…) Gdzie dysponent przewozu kołowego, podziemny zawiadowca stacji, może siedzieć prawie cała dniówkę w kapciach na swoim stanowisku, i tylko odbierać telefony.

    Skoro oszukiwanie jest takie powszechne, dlaczego o tym nie słychać?

    – Bo zmowa jest wygodna dla wielu ludzi. (…) A przecież większość górnictwa to firmy państwowe lub z udziałem państwa. A ZUS jest czyj? Też państwowy.

    Związki zawodowe to też problem?

    – Potężny. To w dużej części populistyczne organizacje. (…). Ludzie mają po 150-200 dni chorobowego w roku z różnymi symbolami chorób i nie da się ich zwolnić, bo związki staną murem za pracownikiem, który jest ich członkiem. A przecież jak jest taki chorowity, to nie powinien pracować pod ziemią. Niektórych takich cherlawych znałem, na zwolnieniach kręcili własny biznes.

    – Brakuje jednak ludzi , którzy odważyliby się reformować górnictwo od środka. Bo jak się znajdzie twardy człowiek, to go zniszczą związki. Tak było z Mirosławem Tarasem, byłym szefem Kompanii Węglowej, który przyszedł z lubelskiego węgla i zaproponował likwidację pięciu kopalń. Jego wyrzucono z pracy, a dziś rząd realizuje jego plan. Bo ci, którzy chcą naprawdę reformować górnictwo, będą dla branży persona non grata. Naruszają za dużo interesów.

    To może je sprzedać?

    – Jestem za.

    A co z planem restrukturyzacji?

    – Powtórzy się sytuacja sprzed lat. Związki zawodowe nie zgodzą się i będzie awantura. Jak dojdzie do reformy w proponowanym kształcie, to będzie rok, dwa lata spokoju, a potem kolejne kopalnie trzeba będzie likwidować.

  328. @Equinox
    „Nie zmienia to podstawowego faktu, ze w 1989 roku cos jednak sie zmienilo. ”

    Coś się zmieniło. Styropianowcy i postkomuniści zdemontowali komunizm, ale byli intelektualnie zbyt wątli żeby zaoferować coś poza demontażem. Przy okazji oczywiście próbowali się wzbogacić na pośrednictwie w sprzedaży majątku, ewentualnie przejąć co lepsze kąski czyli uwłaszczyć się, ale to didaskalia Społeczeństwo nadal było przedmiotem operacji wąskich grup, a nie podmiotem. Tak to widzę.

  329. Kartka,

    Piszesz:
    „Jeśli na blogu PRL wraca to raczej sentymentalnie […] nazwałbym [to] raczej tęsknotą za państwem opiekuńczym. Takim solidnym, […] jak Niemcy, Francja, Szwecja, Dania.”

    Pomarzyc zawsze mozna sobie. Tylko czy zastanowiles sie kiedys, ze Polski na taki luksus jak Szwecja czy Dania po prostu nie stac? Taka demagogia – szczegolnie w obecnej sytuacji – bedzie budzila tylko jeszcze wieksze niezadowolenie spoleczne napedzane dysonansem pomiedzy rzeczywistoscia a niemozliwymi do spelnienia aspiracjami socjalnymi.

    Polacy powtarzaja zle odrobiona lekcje. Lekcje ekonomii poznego Gierka. Wtedy tez sie dosc szybko poprawilo w porownaniu ze zgrzebnym Gomulka ale w ciagu niespelna 10 lat aspiracje wzrosly jeszcze szybciej. Wymyslono wiec droge na skroty do dobrobytu, jekze naiwnie odzwierciedlona w ekonomicznej czesci 21 postulatow z sierpnia 1980 (nb. postulaty polityczne byly sensowne). Nastapil krach. Co czeka Polske teraz?

  330. @Eqinox
    „Pomarzyc zawsze mozna sobie. Tylko czy zastanowiles sie kiedys, ze Polski na taki luksus jak Szwecja czy Dania po prostu nie stac? Taka demagogia – szczegolnie w obecnej sytuacji – bedzie budzila tylko jeszcze wieksze niezadowolenie spoleczne napedzane dysonansem pomiedzy rzeczywistoscia a niemozliwymi do spelnienia aspiracjami socjalnymi.
    Polacy powtarzaja zle odrobiona lekcje. Lekcje ekonomii poznego Gierka. Wtedy tez sie dosc szybko poprawilo w porownaniu ze zgrzebnym Gomulka ale w ciagu niespelna 10 lat aspiracje wzrosly jeszcze szybciej. Wymyslono wiec droge na skroty do dobrobytu, jekze naiwnie odzwierciedlona w ekonomicznej czesci 21 postulatow z sierpnia 1980 (nb. postulaty polityczne byly sensowne). Nastapil krach. Co czeka Polske teraz?”

    Jak to co, dalsze #wygaszanie.

  331. nie musi byc zaraz fundament; panuje oczywiscie nadal schizofrenia masowa, a kapitalizm jest taki jakiego nauczyli sie pionierzy w szkolach od laby po huang -ho,
    ale na ruchomych piaskach historii poruszamy sie nie od wczoraj, jak cyganie,
    ktorzy maja nas w nosie i podpalaja nam zamki na slowacji, troche ich rozumiem…

  332. Kartko ;
    O tych nowych ludziach pracujacych na zapleczu „STOŁU „odkilku dni ,słyszałem , niewątpiliwie masz racje ,że ” Cykora ” dostali .
    Jest Zgoda -Porozuminie ale , usłyszełem , że pigułka PO wychodzi na czoło – to naprawdę jest dziwny kraj .
    Ktos wyżej napisał, że upadek Polski zaczął sie w 1572roku ,nie przywiązuje znaczenia do dat granicznych ,chyba,że jako początek procesu. Dla mnie taki początek ,dobry początek zaczął się 1 maja 2004roku a to dopiero mineło 10 lat.
    Pisaliście wyżej o przykładach bezpowrotnych strat na Dolnym Ślasku odziedziczonych ( w różnym stanie w 1945 roku ) .
    Mam taki Szczeciński przykład .Ponad 100 lat temu w STTETNIE spółka AG Vulkan budowała najwieksze statki pasażerskie na świecie , a i później i inne ( Hamburg wyszedł na pierszeństwo .
    Ponad 100 temu (jeszcze w XIX wieku ) oddano dla żeglugi Tor wodny Świnoujście – Szczecin o głebokosci przelotowej 10,5metra . Mówi sie, że od 2016 beda środki na pogłębienie do 12,50 metra ,Jak myślisz to też
    środki UNI Europejskiej ( tak to ten Program Korytarzy komunikacyjnych ) . Środkami własnymi Polska oddała niedawno do użytku Tor Podejściowy o długości 35km do Gazoportu Świnoujscie i głebokosci 14,50 metra , no dobrze -nawet Brawo !.

  333. Equinox

    „Tylko czy zastanowiles sie kiedys, ze Polski na taki luksus jak Szwecja czy Dania po prostu nie stac?”

    Nie ma znaczenia czy stać czy nie stać.

    Mówię o aspiracjach czy potrzebach społecznych, które będa coraz radykalniej wyrażane politycznie. Z całymi konsekwencjami politycznymi wynikającymi z systemu demokratycznego.

    Nie widzę możliwości by droga perswazji typu „nas na to nie stać” można zmienić czy wytonować jakoś te aspiracje.

    Tym bardziej, że pewne grupy społeczne stać na sfinasowanie opiekuńczości państwa. Grupy zwalniane z tego obowiązku.

    Będą więc musiały na to się zrzucac dla swego własnego bezpieczeństwa. Czy raczej dla bezpieczeństwa swych politycznych interesów.

    O to idzie ta cała gra.

    Pzdro

  334. Waldemar
    Skoro już mowa o datach granicznych, też dobrą -w moim odczuciu- jest 1 maja 2004. Akurat kilka dni później jechałam samochodem do Francji na 3 miesiące i czułam się super jako unijka. Okazało się na miejscu, że już działały unijne reguły i gdy miałam wizytę u lekarza i nieoczekiwanie zabieg (usunięcie gradówki z powieki) zostało mi to w 3/4 zrefundowane po powrocie do kraju.
    Graniczną i smutną datą jest dla mnie 2005, gdy PIS wzięło wszystko, prezydenturę i premierostwo. Wtedy zaczęła się ostra jazda. Stopniowe obniżanie wszelkich standardów w polityce, narastająca agresja w mediach, pogłębiające się podziały w społeczeństwie, totalny już triumfalizm Kościoła itd. A katastrofa pod Smoleńskiem i jej reperkusje ostatecznie przypieczętowała rozpad kraju na Polskę i Wolskę, która wprawdzie jest mniejsza, a bardzo hałaśliwa.

  335. Typowym dla mnie mysleniem naszych ELYT, było zaskarżenie płacy minimalnej naszych kierowców pracujących na terenie Niemiec.
    Wyrażonej w euro, a nie złotówkach.
    Zasada za podobną płacę podobna praca, w główkach im się nie zmieściło.

    To co do tej pory jako zysk nadzwyczajny lądowało w kieszeni właściciela, nagle robolom się należy…..
    Głupli nie pomyślały, że od tych dochodów będą zwiększone podatki osobiste?
    Nakręcony popyt wewnętrzny?
    W takich warunkach wszak pracuje kilkanaście co najmniej tysięcy ludzi.
    Co spowoduje nagłe ich przesunięcie do drugiej grupy podatkowej.
    Zysk to czy strata, że aż na skargę do Brukseli poleciała pani Wasiak?

  336. tejot, Tanaka i mag (cztałem jedynie wpis tejota),

    różnica między Rosją i Polską i stosunku obywateli tych krajów do swojej władzy jest z jednego, zasadniczego powodu, nieporównywalna.
    Rosja, mimo całej swej obrzydliwości utrwalanej przez wieki, jest organizmem zdrowym
    i, oczywiście silnym. Podczas gdy Polska to kraj od wieków w jakiś sposób zależy, a często niesamodzielny zachęcający przez to do,
    często brutalnych, ingerencji zewnętrznych.
    Nasza ojczyzna nigdy nie okrzepła na tyle żeby ukształtować swoją indywidualność uznawaną za taką też przez innych.
    Polska to kraj wtórny i tak traktowany przez innych.

    Reakcja ludnośći na manto otrzymane od swojego jest daleko bardziej znośna niż na takie manto otrzymane od obcych.

    Generał Jaruzelski (i nie tylko) o tym wiedział, bo inaczej nie wystawiał by sam siebie (sięgam tu do ludzkiego egoizmu) na straszne ryzyko.

    Zbiegiem korzystnych okoliczności Polska odzyskała niepodległosć i wolność po pierwszej wojnie światowej, ale wielowiekowe zapóźnienie cywlizacyjne nie pozwoliło krajowi okrzepnąć, a zawieruchy wojenne drugiej wojny światowej pokazały, że jest to kraj potencjalnych łupów dla pazernej zwierzyny.

    Tak też się stało i niewiele zmieniły rozmowy i zmiany orientacji politycznej umożliwione po okrąglym stole.
    Największą wartością tych przemian jest fakt, ze bez większych ograniczeń możemy do woli kłapać dziobem na blogach (chociaż jesteśmy rejestrowani).
    Obecnie Polska wpasowała się w rolę półkoloni zależnej od innych i, jedna poważniejsza niesubordynacja może spowodować ciężki kryzys (tu można, z ironicznym uśmiechem, porównać sobie jak radzieccy rozmawiali z polskim rządem przed wprowadzeniem stanu wojennego – i wcześniej).

    Dla zobrazowania polskiego „zróżnicowania” ustrojowego przytoczę niektóre nazwiska, które naznaczyły bliską nam historię.
    Bierut – zbrodniarz, ale i budowniczy Warszawy, Gomułka – ograniczenie sowietyzacji Polski, Jaruzelski – zapobiegnięcie masowych wywózek na Syberię oraz niedopuszczenie do masowego przyrostu nowych cmentarzy.
    Wałęsa – znany nawet wśród plemion buszmenów; od dwudziestu pięciu lat jeźdźi z dobrze płatnymi wykładami po całym świecie, których nikt nie rozumie, ale są sowicie opłacane; Geremek (główny strateg) – w okresie największego nasilenia histerii antysemickiej, dwukrotnie zwracał się o przywrócenie w prawach członka partii, którą, gdy poczuł pismo nosem, potem prześladował (nawet gdy już nie istniała),
    Michnik – chyba dzięki znajomości z przyszłym świętym otrzymał koncern prasowy i możliwośc dalszego nawaracania-:). Pacan, za co się weźmie to skonoci.
    Ostatno powiedział u Lisa rzecz mądrą i głupią, a mianowicie że wszystko co dzieje się złego w Polsce zależy od biskupów ( interpretacja wypowiedzi moja, oraz, że za wszytko co się złego wydarzy w najbliższym czasie w Polsce nie ponosi odpowiedzialności premier Kopacz, lecz on i Lis, czytaj – my).

    Przytoczyłem firmowe nazwiska kolejnych reżimów, bo do tego powojennego złośc mi już zelżała, a poza tym, mimo że mieli czerwone ręce od krwi, to zbudowali podwaliny nowego kraju.
    Teraz, niestetety, czuję, że mieszkam w tymczasowym kraju (on chyba od początku był pomyślany jako tymczasowy).

    „Opiekunowie” od początku dbali, żeby krajem kierowali żeby tym kierowali ludzie nawiedzeni.
    Przykladowo, pewna profesorka, która w wyprzedaży banków widziała panaceum na dynamiczny rozwój.
    Teraz przezes NBP Belka i przezes Zrzeszenia Polskich Banków mówią o konieczności odzyskania tych banków.
    – Za jakie pieniądze?
    Balcerowicz, celowo doprowadził do upadku całego przemysłu, i nie tylko.
    Pewnien doktor-minister kierował resortem przemysłu w ten sposób, że w pracy czytał gazety (w restauracjach) w oczekiwaniu na upadek dużych przedsiębiorstw. Po pozytywnej dla niego wiadomości prasowej jaką był upadek przedsiębiorstwa obwieszczał to prasie z zaznaczeniem, że idzie nowe, czytaj niewidzialna ręka rynku (ten debilizm, to polska gorzka prawda, a ekstra minister, to dr Syryjczyk).
    Przedtem wymyślono specjalne daniny na rzecz państwa dla przedsiębiorstw, z których szerg miało zakupione nowe technologie zachodnie, po to żeby zadziałała tzw. ręka wolnego rynku.
    Skokiem technologicznym dla zbrojeniówki miała być jej prywatyzacja. Wykupili ją za bezcen koncerny zachodnie.
    Teraz gdy władze otworzyły oczy na to co się wokół kraju dzieje i zaczeły dozbrajać armię, okazało się że musimy kupować sprzęt zbrojeniowy o przeciętnej technologii w zakładach o częściowo polskich nazwach, ale nie polskiej własności, bo gdy nie kupimy to zatrudnieni w nich polscy pracownicy nie będą mieli zatrudnienia.
    Dodać należy, że nowy właściciel dba o to żeby jakieś mowoczesne rozwiązania technologiczne nie zagościły pod strzechy tych zakładów.

    I tak dalej, i temu podobnie.
    Wszyscy na tym blogu to znamy, ale nikt nie dostrzega podobieństwa między siermiężnym a cynicznym reżimem.

  337. Rosa91b
    Z bólem głowy i serca, ale podpisuję się pod większością twoich wniosków, niestety. Obydwoma ręcyma.

  338. Kartka z podróży 17 stycznia o godz. 20:12 682098

    Equinox
    “Tylko czy zastanowiles sie kiedys, ze Polski na taki luksus jak Szwecja czy Dania po prostu nie stac?”

    Nie ma znaczenia czy stać czy nie stać.
    ______________________________________________

    No wlasnie, zapomnialem ze przeciez zawsze wyraznie podkreslales swoj stosunek do Ekonomii. Twoje wywody sa wiec czysto ideologiczne. Chociaz jestes szczery i za to Cie cenie. Pamietaj tylko, ze od Ideologii bez uwzglednienia Ekonomii tylko jeden krok do zwyklej Demagogii.

  339. Jeżeli free speech jest taką świętością to jak to jest, że Wikileaks nie mieśi się w jej definicji?A jeżeli mieści się, to gdzie są demonstracje, pochody, światowi liderzy protestujący przeciwko mordowaniu niewinnych?
    Niwinnych małych dzieci?
    http://www.youtube.com/watch?v=kLic1Y3re-A

  340. @Equinox
    „“Tylko czy zastanowiles sie kiedys, ze Polski na taki luksus jak Szwecja czy Dania po prostu nie stac?”

    To jest trochę głupie stawianie sprawy stać/ nie stać. Przecież tu chodzi tylko o przeniesienie ich modelu, czyli np. więcej % PKB na naukę i rozwój niż na zbrojenia, albo większe obciążenie podatkowe zamożniejszych niż tych najuboższych – chodzi o model, a nie kasę z nieba, rozumiesz?

  341. Rosa91b
    17 stycznia o godz. 20:40 682101
    Strasznie Ci się wszystko popieprzyło. Powstała mieszanka wybuchowa. Jak Ty możesz z tym żyć. Radzę poczytaj trochę Walickiego, Łagowskiego, Jana Sowy i nieco o Rosji np. Jurija Łotmana. Przemyśl i wrócimy do sprawy od nowa.

  342. Ale jaja:
    „W RFN też już się dzieje. Rzeźnik w Köln został zmuszony do usunięcia z okna reklamy/świnki. Muzułmanie się skarżyli.”

  343. remm
    17 stycznia o godz. 19:37 682092
    Istnienie Polski było jest i będzie oparte na węglu. Co najmniej przez następne 30 lat. Chyba że do władzy dojdą inni ludzie. Co w tym śmierdzącym burdelu kościelno solidarnościowym jest także niemożliwe. Kraj opanowany jest przez bardzo agresywny syf, niewolniczo kolonialny pod ścisłym nadzorem kryminalnego kartelu US/NATO. Jedyne wyjście to sprowadzić Żydów

  344. Lech
    15 stycznia o godz. 22:16 681696

    @ DO WSZYSTKICH

    Drodzy moi blogowicze wskazany tekst pod poprzednim wpisem Gospodarza nie jest moim wpisem. Co prawda jestem emerytowanym lekarzem (czyli zwyczajowo zwanym doktorem), ale mam inne nazwisko. Także mam inne poglądy i sympatie. Nie jestem antysemitą, a żydów oceniam tak jak obywateli wszystkich innych narodowości. Zdarzają się także wśród nich złoczyńcy. Polityki Izraela nie popieram, ale to nie st żadnym powodem do stania się antysemitą. Przywołuję tutaj wpis @ anmulika (pozdrawiam), który wyjaśnił genezę tak zwanego „genetycznego” antysemityzmu Polaków. No cóż, szlachta – SARMACI, czyli „naród wybrany” wśród ludów zamieszkujących tereny całej I RP, żydami wyręczał się w „sektorze” represyjnym państwa, sam nie brudząc sobie rąk. Swoich poddanych natomiast traktował gorzej niż zwierzęta gospodarskie. Trudno zatem, aby zniewolony i „ciemny lud” (skąd znamy to określenie!?) był łaskawy dla narzędzia opresji. Świadomość ludu dalej nie sięgała. Stąd pogromy żydów na terenach Rzeczypospolitej Obojga Narodów (i w innych krajach, gdzie sytuacja wyglądała podobnie). Pamięć narodowa przechowuje to do dzisiaj i mamy zjawisko bezrefleksyjnego antysemityzmu bez obecności żydów.
    Współczuję @ dr Ewie, ale nie podzielam słuszności jej żalu adresowanego jedynie do Żydów, do których kieruje swoje pretensje. Finansjera ogólnoświatowa to nie tylko Żydzi. Poszkodowanymi w trakcie ostatnich reform gospodarczych jest w różnym stopniu większość naszych współobywateli, chociaż wielu z nas, mimo różnej skali strat, w ogólnym bilansie wychodzi na plus. No cóż nie wszyscy mają duszę hazardzisty to po pierwsze, a wielu miało po prostu tzw. łut szczęścia to po drugie. Pomijam grupę oligarchów, których mamy tak jak Rosjanie i Ukraińcy. To jednostki bezwzględne i najczęściej o cechach psychopatycznych.
    Ja pod tym względem mogę się porównać do @Lewego (także pozdrawiam). Gram jedynie w totka. Kiedy jest kumulacja marzę ile dobrego mógłby uczynić nie tylko dla siebie. Ale po losowaniu marzenia pryskają, a ja ponownie wykupuję los na chybił trafił i jak zwykle chybiam! No cóż marzenia także kosztują.
    @ mag, dziękuję Ci za ciepły komentarz. Pozdrawiam serdecznie.
    Co do sprawy górnictwa.
    No cóż trudno oczekiwać od lekarza medycyny, nawet długoletniego polityka i działacza społecznego, aby znał się na problemach górnictwa i energetyki w makroskali. A że w rządzie i otoczeniu Pani Premier brak fachowców, a zarządcy spółek są z nadania partyjnego (patrz rodzimi oligarchowie) i nie znają się na problemach, które powinni rozwiązywać, to mamy efekty takie jakie obserwujemy.
    I tak podziwiam Panią Premier za chart ducha i dobrą wolę, którą NIGDY nie wykazywał się jej poprzednik.
    Co do Rosji i Prezydenta Putina. No cóż UE zaczyna się budzić z przysłowiową ręką w nocniku po awanturze ukraińskiej. Rosja mimo początkowych wahnięć już wychodzi z zamętu wzmocniona i przeorientowana. Nie wróży to dobrze naszej (UE i w tym i polskiej) gospodarce, Ale dobrze nam, że nam tak dobrze. Za głupotę i krótkowzroczność trzeba płacić.
    Dotkliwie przekonuje się o tym Zachód bezwzględnie wykorzystując mniejszości i produkując masowo prekariuszy. Terror, na razie tylko islamski, wszak jest bronią ludzi przypartych do ściany.

  345. Equinox z godz. 21:13

    Jeśli piszesz „Polski nie stać”, „nas nie stać” to ja myślę o budżecie państwa. Bo to jedyna wspołna rzecz, ktora nas łączy.

    I nie mam na mysli pisząc o wzmocnieniu, ustabilizowaniu funkcji opiekuńczych państwa rozsadzenia tego budżetu.
    Nie chcę tu rewolucji.

    Mam na myśli zmianę struktury wydatków budżetowych a przede wszystkim silne wsparcie go środkami od tych, którzy jak do tej pory nie ponosili proporcjonalnych do swej majętności wpłat do tego budżetu.

    Jak dziś pewnie zauwazyłeś pani premiera, którą jeszcze kilka dni temu kreowano na ikonę neoliberalizmu, nową Margaret Thatcher, jak zbity pies żyrowala porozumienie ze związkami zawodowymi.
    Prysł na naszych oczach mit polskiego neoliberalizmu. Ulica go obaliła.

    Z jednego powodu premiera jak „krzyż na chorągwi” żyrowała to upakarzające dla siebie porozumienie – by kasta rządząca mogła ocalić choć część swego elektoratu ze Śląska.
    Premiera poświęciła trochę by ocalić więcej.

    Oczywiscie jest dyskusja kto za to porozumienie zapłaci – biedni czy bogaci.
    Ja tego nie wiem.

    Ale wiem jedno – prędzej czy później zaczną za takie porozumienia płacić bogaci. Dla bezpieczeństwa swych politycznych interesów.
    Bedą musieli solidarnie na biednych płacić by kupić sobie bezpieczeństwo. Będą musieli państwu płacić wieksze podatki, swym pracownikom wieksze pensje … .

    Oczywiście nie tak wysokie jak w Niemczech, Szwecji, Francji … . Ale będa musieli to w końcu zacząć.

    W tym kontekście naprawdę nie wiem czego dotyczą Twoje uwagi dotyczące Ekonomii, Ideologi czy Demagogi.

    Pzdro

  346. jasny gwint,

    chyba nie dam rady zmienić zdania.
    Liczyłem, że uda mi się (mimo haosu stylistycznego. Psy czekały na wyjście) uzmysłowić ci na czym siedzisz.
    Boleję, ze nie trafiłem.

    Idę pod kocyk.

    P.s.
    Jeśli idzie o Kopacz, to przez chamską odzywkę Dudy (czytaj dupy) złość została wyparta przez litość.
    Cholernie słaby polityk.
    Boże miej nas w swojej opiece.

  347. @Rosa
    „Jeśli idzie o Kopacz, to przez chamską odzywkę Dudy (czytaj dupy) złość została wyparta przez litość.
    Cholernie słaby polityk.”

    Na szczęście nie polityk.

  348. Kartka,

    Przepraszam jesli wdepnalem Ci na jakis odcisk. Moze niesluszne wrazenie z mojej strony, ale jesli tak to zupelnie nieswiadomie.

    Zreszta choc przekornie twierdzisz, ze nie rozumiesz czego dotycza moje uwagi o ideologii, ekonomii i demagogii to pomimo tego (podswiadomie?) sam sobie juz na to pytanie odpowiedziales piszac:

    „Oczywiscie jest dyskusja kto za to porozumienie zapłaci – biedni czy bogaci.
    Ja tego nie wiem. Ale wiem jedno – prędzej czy później zaczną za takie porozumienia płacić bogaci. Dla bezpieczeństwa swych politycznych interesów. […] Będą musieli państwu płacić wieksze podatki, swym pracownikom wieksze pensje … Oczywiście nie tak wysokie jak w Niemczech, Szwecji, Francji … „.

    Czyli jak zwykle, chodzi o zachowanie rozsadnych proporcji.

  349. Kartka,

    I jeszcze jedno. A propos twojego:
    „Ale wiem jedno – prędzej czy później zaczną za takie porozumienia płacić bogaci.”

    Za dwa lata z okladem koncza sie Unijne dotacje dla Polski. Zaczna sie schody i nadejdzie moment prawdy. Bogaci (jak ich nazywasz) maja te przewage, ze moga dosc latwo przeniesc sie gdzie indziej, na bardziej zielone pastwiska. W duzym stopniu dotyczy to rowniez mlodych ludzi z konkurencyjnym wyksztalceniem. Nie bylbym taki pewny, ze te dwie grupy spoleczne beda sklonne dzielic coraz wiekszymi obciazeniami fiskalnymi sie z pozostalymi grupami spolecznymi.

  350. Equinox
    17 stycznia o godz. 22:54

    Tyle, że jest to coraz większy problem krajów rozwiniętych- eksport miejsc pracy.
    Oprócz tego oczywiście, eksport kapitałów i myśli technicznej, co umożliwia konkurowanie krajów biednych z bogatymi.
    Zaiste- samobójcza taktyka z punktu widzenia NASZEGO prektariatu.
    Cóż, kazdy cent sie ponoć liczy, ten we własnej kieszeni.
    Zabawa w optymalizację podatkową ma podobny skutek.
    Pozbawia państwa dochodów z podatków dzięki sztuczkom uchwalonym przez lobbystów.

    Czym się to skończy?
    Elity zapomniały już co to jest strach przed gorzej uplasowanymi obywatelami…..

  351. Equinox

    Ale skąd, nie wdepnąłeś mi na odcisk.

    Podkreśliłeś: „Oczywiście nie tak wysokie jak w Niemczech, Szwecji, Francji … „.

    Oczywiście, przecież wyżej Fidelio napisał, że chodzi o przeniesienie modelu tej państwowej opiekuńczości a nie wartości tamtejszych świadczeń.

    To będzie, jak sądzę, polem ostrej walki politycznej w najbliższych latach. Zażartej walki bo przeciez będzie chodziło o zmianę systemu podatkowego i struktury wydatków budżetowych.
    To będzie można jedynie wymusić polityczną siłą. Inaczej – przejąć państwo, które przecież ma w tej chwili charakter neoliberalny.
    Jak to sie kiedyś mawiało: „wyraża interesy kapitału”

    Pzdro

  352. Lech
    Co by nie mówić, podziwiam stalowe nerwy Ewy Kopacz i skórę nosorożca tej „prowincjonalnej lekarki”, która śmie chodzić w szpilkach, a nie na płaskim obcasie, jak Merkel.
    Ona jedna miała jaja, żeby być w Smoleńsku przy sekcjach, dodawać otuchy rodzinom ofiar katastrofy, za co do dziś obrywa straszne bęcki ( ten przekopany albo nieprzekopany metr ziemi, jakby to miało jakiekolwiek znaczenie) . Spalono już jej kukłę, miała nekrolog. Tymczasem do porozumienia z górnikami jednak doszło. Nie znam jeszcze szczegółów, bo odpuściłam sobie śledzenie rozwoju wydarzeń na Śląsku, więc się nie wypowiadam.
    Ale generalnie jestem za Kopaczową. Jest na celowniku, nie tylko opozycji i daje sobie radę. Nawet pod prąd.
    Pozdrawiam ciepło.

  353. Zadłużenie Polski sięga 300 miliardów.
    Dotacje unijne to kolejne 300.
    Co za te 600 miliardów $ zbudowano w naszym kraju?
    Niespecjalnie widać te nowe miejsca pracy w nowowybudowanych firmach……
    Czy planiści Gierka nie zrobili więcej za te 24 miliardy?

    Aquaparki, drogi, elewacje, kostka Bauma?
    Trochę mało i kosztowne w utrzymaniu…..

  354. Equinox

    „Bogaci (jak ich nazywasz) maja te przewage, ze moga dosc latwo przeniesc sie gdzie indziej, na bardziej zielone pastwiska”

    Jestem innego zdania. Myślę, że przenieść się na bardziej zielone pastwiska jest łatwiej temu kto nic nie ma. Bo nie ma nic do stracenia.

    Tak więc się nie boję emigracji przedsiębiorców. Kto z nich miał ambicje zmierzenia się z normalnym, cywilizowanym rynkiem to już tam dawno jest.
    Zapewniam Cię, że reszta się nie ruszy pilnujac tu tego co ma. Jak ich znam nie będą ryzykować. Będą łkać, szarpać koszule, histeryzować ale zostaną.

    Zdaję sobie sprawę, że eldorado unijne wkrótce się skończy i jak piszesz nastanie kryterium prawdy.
    Ale to tylko zaostrzy walkę polityczną, przyśpieszy zmiany.

    Pzdro

  355. Mag z 23,09

    „Ale generalnie jestem za Kopaczową. ”

    Chyba przemawia przez Ciebie współczucie nasycone kobiecą solidarnością.

    Pzdro

  356. Dla zmiany tematu, cos niepolitycznego i z moich okolic. HYPERLOOP TRANSPORT Elona Muska, wizjonera technologii i zalozyciela firm Tesla Motors i SpaceX. Nie ukrywam, ze kibicuje Elonowi, high-tech wunderkind o ktorym sie mowi ze jest Henry Fordem XXI wieku. Mialem zreszta okazje sie z nim spotkac.

    Napotkalem w polskojezycznych mediach na artykul o Hyperloop Transport, wiec przytaczam tutaj link dla chcacych sie nieco bardziej zapoznac z ta technologia (sa obrazki):
    http://technowinki.onet.pl/technika/hyperloop-elon-musk-rusza-z-budowa-toru-testowego-dla-transportu-przyszlosci/szw37

    W skrocie, Hyperloop Transpotr to technologia super szybkich (podziemnych lub nadziemnych) kapsul transportowych poruszajacych sie z predkoscia do 1200 km/h. Poruszac sie one beda prawie bezglosnie i nie beda wymagac ogromnych lotnisk tak jak samoloty. W tym wzgledzie zachowywac sie beda jak pociagi przenoszac pasazerow bezposrednio pomiedzy centrami duzych aglomeracji. Ale na tym, jakze wygodnym, aspekcie uzytkowym wszystkie niemal podobienstwa sie koncza. Na pierwszym miejscu oczywiscie zawrotna predkosc. Elon Musk chacialby aby pierwsza linia Hyperloop polaczyla Los Angeles i San Francisco, a nastepnie dalej pobiegla w kierunku Portland i Seattle. Czyli praktycznie polaczyla cale Wybrzeze Pacyfiku w USA. Dystans 380 mil (610 km) pomiedzy Los Angeles i San Francisco Hyperloop pokonywac ma w nieco powyzej 30 minut. Wlasnie w tym tygodniu zapadla decyzja o sfinansowaniu toru testowego dla Hyperloop. Powstanie on w tym roku na pustynii albo w Kalifornii albo w Teksasie.

  357. byk
    17 stycznia o godz. 18:30 682074

    jako jako jeden z nielicznych w europie (pod koniec sredniowiecza) przecietny polski chlop umial i czytac i pisac…
    Zródło?

  358. Kartka z podróży
    Wolałabym racjonalne argumenty przeciw pani premierce niż przypisywanie mi „kobiecej solidarności.”
    Żąłosne działa wytaczasz, Karteczko podróżna.

  359. Kartka (23:16),

    W tej kwestii zdam sie na Twoje zdanie („Jak ich znam nie będą ryzykować. Będą łkać, szarpać koszule, histeryzować ale zostaną.”). Ja juz w kraju dawno nie mieszkam, Ty z pewnoscia lepiej znasz lokalne realia.

  360. wiesiek59
    17 stycznia o godz. 23:12 682128
    Zdecydowanie bzdurę napisałeś zrobione nieporównywalnie więcej niż za Gierka (a za Gierka bardzo wiele inwestycji było nietrafnych (przykład pierwszy z brzegu inwestycja URSUS)
    to że nasze media ogonicą za sensacją informują tylko o katastrofach to nie znaczy że nic innego się nie dzieje

  361. @maciek
    „to że nasze media ogonicą za sensacją informują tylko o katastrofach to nie znaczy że nic innego się nie dzieje”

    Oj, dzieje, dzieje:
    „Z wrocławskiego centrum logistycznego Amazona zaczęli zwalniać się pierwsi pracownicy. – Nie da się tak zapieprzać. Skaner tobą kieruje. Pokazuje, gdzie masz podejść, i zaczyna odliczać ci czas: 26 sekund, 18, 7 – na dotarcie na miejsce. I tak przez 10 godzin. A przed tobą wciąż nieskończona ilość paczek”
    Artykuł otwarty

    Cały tekst: http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,17053225,Pierwsi_pracownicy_odchodza_z_Amazona___Nie_da_sie.html#ixzz3P7ahLQuK

  362. Mag

    Co Ty taka nie w humorze?

    Górnicy wygrali, zwalniać z roboty nie będa. Dobre wieści przecież.

    Pzdro

  363. Equinox

    Nie wiem czy dobrze rozumiem ale te kapsuły o ktorych piszesz (środek lokomocji przyszłości), to chyba działają na zasadzie poczty pneumatycznej.

    Tak mi się to jakoś kojarzy

    Pzdro

  364. mag
    17 stycznia o godz. 23:09 682127
    Kopacz ma bardzo trudną sytuację z tym górnictwie, bo jest właściwie przyparta do muru i nie ma wiele swobody dla decyzji, Nie może podsypać grosza górnikom, bo straci Polska dotacje Unijne. Likwidować kopalnie może , ale górnicy i związki będą robiły zamieszki, co może wysadzić PO. W tej politycznie złej sytuacji jakoś sobie radzi , choć mam wątpliwości czy te ustalenia nie odwlekają tylko katastrofy. Zaniedbania i złe działania poprzednich ekip powodują, że należało by podjąć bardzo brutalne i niepopularne decyzje aby uratować górnictwo. Poczekajmy na szczegóły , ale z tego co słyszę takiego działania nie ma.

  365. Fidelio

    „Nie da się tak zapieprzać. Skaner tobą kieruje”

    https://www.youtube.com/watch?v=DfGs2Y5WJ14

    Pzdro

  366. Kartka z podróży z g.23:45
    Wprost przeciwnie. Też się cieszę.
    Tylko ty – jak zwykle – migasz się od odpowiedzi na niezbyt wygodne dla ciebie pytania.
    Jesteś na ogół za i przeciw jednocześnie, choć częściej przeciw, jak rasowy kryptoanarchista. Co zresztą doceniam.
    Pozdro
    .

  367. Udawanie nauki przez ekonomię przypieczętował sprytny autopromocyjny trik szwedzkich bankierów, którzy przyznają nagrodę „pamięci Alfreda Nobla”, skrótowo nazywaną w mediach „Nagrodą Nobla z ekonomii”. Ta nazwa przypieczętowała potoczne skojarzenie ekonomii z nauką, choć, jak ironizuje Maris, równie dobrze można by przyznawać „nagrodę fryzjerów pamięci Alfreda Nobla”.

    Miejsce ekonomii jest wśród nauk społecznych, między psychologią a socjologią, bo: „To przecież oczywiste, że ludzie nie są racjonalnymi kalkulatorami. Dlatego właśnie są tak zdumiewający, ze swoimi pasjami, lękami, radościami, wątpliwościami, naiwnymi pragnieniami, frustracjami”
    […]
    Wprowadzamy w życie reformy, których celem jest urynkowienie, racjonalizacja i optymalizacja – i bardzo się dziwimy, że dostajemy to, czego chcieliśmy.

    Po latach komercjalizowania służby zdrowia nagle jesteśmy zaskoczeni, że szpitale zatrzymują pacjentów, zamiast ich leczyć ambulatoryjnie, bo najlepsze wyniki finansowe osiągają, księgując szpitalne żarcie jako katering. Oburza nas pazerność lekarzy rodzinnych, chociaż sami ich skłoniliśmy do zakładania komercyjnych przedsiębiorstw. Nie pojmujemy, dlaczego pociąg z tańszymi biletami musi stać na bocznicy, żeby przepuścić jaśnie państwo pędzące pendolino, mimo że sami podzieliliśmy PKP na mnóstwo konkurujących ze sobą spółek.
    http://wyborcza.pl/magazyn/1,143015,17268428,Pstryczek_w_nos_Adama_Smitha.html#BoxGWImg
    ===========

    Niezłe.
    Życzenia które się spełniają, czasem są przekleństwem….

  368. maciek.g
    17 stycznia o godz. 23:41

    Pomijam ZAGRANICZNE inwestycje, przeważnie zresztą ulokowane w specjalnych strefach ekonomicznych, gdzie są obniżone podatki od firm.

    Ciekaw jestem na co wydano tak gigantyczne pieniądze, po prostu.
    Acha, dodaj jeszcze te ponad 100 miliardów z prywatyzacji….
    Wsysło?
    Przejedliśmy?
    Przeciez jakichś inwestycji CENTRALNYCH od dawna nie ma?

  369. Mag

    Nie będę się migał – rozumiem, że chodzi o premierę Kopacz.

    Przykro mi ale ona po prostu jest bardzo słaba.

    Myślę, że sprawdzi się co zasugerował Daniel Passent w felietonie i ją chłopaki z PO po prostu „wygaszą”.

    Pzdro

  370. I dodać można jeszcze, że na Zachodzie jest mnóstwo nietrafionych pomysłów, na koszt pomysłodawców oczywiście- jak najbardziej prywatnych.
    Zły pomysł skutkuje wszędzie tak samo.
    Niedawno było coś o amerykańskiej sieci handlowej w Kanadzie.
    Plajta kosztująca kilkaset milionów…..
    Rządy tez nie mają monopolu na efektywność, a raczej jest ona podobna….

  371. Kuba Benedyczak: Przeczytam panu fragment „Ewangelii według kata” Arkadija i Gieorgija Wajnerów: „To wy wbiliście sobie do głowy, że nasz naród żyć nie może bez wolności. A nam wasze swobody są potrzebne jak zającowi tryper, jak umarłemu kadzidło! Gdzie na świecie znajdziesz taką swobodę jak u nas: całymi latami się wałkonić, kraść, gdzie się tylko da, i pić codziennie na umór? Po licha nam, no powiedz sam, inna wolność?”. Przypomina pana „nachuizm”, prawda?
    http://wyborcza.pl/magazyn/1,143015,17267183,Niech_sie_nas_boja_i_szanuja.html
    ==============

    Adekwatne…..

  372. Kartka (23:48),

    Tak to sobie mozna wyobrazic choc oczywiscie powstaje pytanie: kto w te rure bedzie dmuchal?

    Tak nieco bardziej precyzyjnie to te kapsuly beda sie poruszaly na poduszkach powietrznych w tunelach o bardzo obnizonym cisnieniu tak aby zminimalizowac tzw. drag factor, czyli opor powietrza, ktory moglby byc znaczny pod normalnym cisnieniem przy tak wysokich predkosciach ruchu. Oczywiscie wnetrza kapsul beda kompresyjnie utrzymywane pod normalnym cisnieniem tak jak to ma miejsce w samolotach pasazerskich. Sam ruch, a wlasciwie przyspieszenie, bedzie zapewniony przy pomocy tzw. LIN (Linear Induction Motors), czyli silnikow elektro-magnetycznych pracujacych liniowo. Ocenia sie, ze sam transport (czyli ruch jednostajny) odbywajacy sie w kapsulach zawieszonych na poduszkach powietrznych i nie napotykajacych duzego frontalnego oporu powietrznego nie bedzie zbytnio energochlony. Wiekszosc energii bedzie zuzyta poczatkowo na przyspieszenie od zera do planowanych 1220 km/h. Przed przybyciem do celu czesc energii bedzie odzyskana przy hamowaniu, podobnie jak to ma miejsce w samochodach elektrycznych.

    Nie wiem czy w Polsce znane sa samochody Tesla Motors, kalifornijskiej firmy zalozonej tez przez Elona Muska. W Stanach, a w szczegolnosci w na Zachodnim Wybrzezu, staja sie one coraz bardziej widoczne. W odroznieniu od samochodow hybrydowych, takich jak np. Toyota Prius, samochody Tesla sa w 100% elektryczne. Czesc know-how dotyczacego napedu Hyperloop, jak np. odzysk energii przy hamowaniu, zostalo juz sprawdzone w samochodach Tesla. Wiecej tutaj: http://www.teslamotors.com/models

  373. Equinox z godz. 0:30

    A co z przeciązeniem? Jak to będa znosić pasażerowie?

    Pzdro

  374. Wiesiek, Ty taki ograniczony jesteś czy tylko głupa strugasz? Rocznie z budżetu dopłaca się do emerytur ok. 60 mld zł, do górnictwa ok. 5 mld zł. Gdyby nie te tylko 2 pozycje to finanse państwa byłyby na dużym plusie.
    A inwestycje. Proszę bardzo – wystarczy choćby jeden przykład. W maju 2004r. w Polsce było ok. 470 km autostrad i 200 km dróg ekspresowych, często – o jednej jezdni. 10 lat później – 1530 km autostrad i 1270 km ekspresówek, czyli odpowiednio 3 i 6 razy więcej.
    http://wyborcza.biz/biznes/1,101562,15919239,Polska_placem_budowy_drog__Liczba_autostrad_rosnie.html

  375. Kartka (00:48),

    Za przeciazenia odpowiedzialne jest przyspieszenie. Przyspieszenia beda tak dobrane aby byly podobne do samolotow pasazerskich. Czyli nic nadzwyczajnego w tym wzgledzie.

  376. @Andrzej Słupski
    „A inwestycje. Proszę bardzo – wystarczy choćby jeden przykład. W maju 2004r. w Polsce było ok. 470 km autostrad i 200 km dróg ekspresowych, często – o jednej jezdni. 10 lat później – 1530 km autostrad i 1270 km ekspresówek, czyli odpowiednio 3 i 6 razy więcej”

    Tak, tymi drogami Polacy jeżdżą niemieckimi samochodami, do pracy w niemieckich firmach, a potem jadą do niemieckiej sieci sklepów, żeby kupić tam proszek niemieckiej firmy. Sukces jak ch.uj!

  377. @fidelio
    17 stycznia o godz. 21:20 682110

    Ale jaja:
    “W RFN też już się dzieje. Rzeźnik w Köln został zmuszony do usunięcia z okna reklamy/świnki. Muzułmanie się skarżyli.”

    A gdzie źródło tej informacji? Bo, jak podaje kolega gugle, miała ona początek na islamofobicznej witrynie hejterskiej jihadwatch, potem stopniowo rozlała się na jej echa, niektóre podające jako referencję FB. Swoją ścieżką, bardzo poglądowe są nazwy witryn powtarzających tą sensacyjkę.

  378. Fidelio; lubiem cie za ciekawe wpisy ale niebac jak jaki pijany.Tez se lubiem popic ale nie zachowujem sie jak chuj.

  379. @Hersteryk
    Ktoś napisał na twitterze, także przyznaję źródło nie sprawdzone.

  380. …z prasy codziennej…
    ====================
    .
    >>> Będzie dodruk „Charlie Hebdo”. W sumie 7 mln egzemplarzy >>>
    .
    … zresztą, z czysto merkantylnego punktu widzenia, to sukcess PR. Sprzedaż wzrosła 10x, takiej skutecznej kampanii reklamowej świat nie widział jeszcze.
    Pechowców się szybko zapomni…
    ( no cóż, gdzie drwa rąbią… nie należy być pechowcem, to na cerę źle wpływa…),
    … a ci co się prześlizgnęli przez ten ciasny zakręt, szybciej spłacą swoje kredyty, śmietankę spiją, może nawet na bateau starczy…
    .
    Tak że, nie ma tego złego…( itd.wedle polskiego przysłowia )
    .
    Georges53, znany agent Putina ( nazwisko i address znane redakcji, jakby co…)

  381. @Ted2
    „Fidelio; lubiem cie za ciekawe wpisy ale niebac jak jaki pijany.Tez se lubiem popic ale nie zachowujem sie jak chuj.”

    Pardon my french.

  382. Aaaa, już znalazłem. Artykuł Express.de, sprzed prawie roku (marzec 2014), http://www.express.de/koeln/nach-muslim-protest-metzger-nimmt-schwein-aus-schaufenster,2856,26646868.html
    Czyli pomniejszy huligański wybryk jakichś szczyli w Kolonii. Ale że to szczyle muzułmańscy, w obecnym klimacie wiadomość o tym nabiera własnego życia i jest powtarzana bez końca przez internetowy głuchy telefon (chinese whispers).

  383. No ja Ortega cie cenie za historycznom wiedze. Ale bez wspulczynnika dialektycznego jest to nie stety pusta wiedza
    nie sprawdzajonca sie w sytuacjach jak rusfobia czy koprofilja. Sorry moj nocy
    przyjacielu.

  384. @mag:
    a jakiego koloru szpilki nosisz?
    angela, jak to niemcy mowia , to jest kaliber; takich accessoirs jak pomadka do ust, czy perfumy to ona nie potrzebuje (podobnie jest z hanna s.) 😉
    ach, rok 2004! ten czas godow weselnych mlodej polskiej panny, z lekko podstarzalym, ale czarujacym, a co najwazniejsze, ustosunkowanym panem unia europejska; miodowy rok! rok deszczu zlotych kart kredytowych i orkiestr detych grajacych niesmiertelny hymn czterech pazerrnych – TERAZ!Q!MY!
    a kaczuszki czekaly, nie po raz pierwszy i ostatni, cierpliwie przy gumnie, a kiedy wieprze zaczely zdychac z przezarcia, kopnely je w zadek i przejely koryto…
    @ e – j:
    gdzie ty do szkoly chodzilas?

  385. @tadziu:
    czy moglbys zmienic raz, przynajmniej , płyte?
    tyle jest fajnych zboczen i dewiacji n.p. zoofilia, albo fetyszyzm obuwniczy
    (niezapomniana imelda marcos – 24 tys. par szpilek)); wez sie do roboty, kochany leniuchu, bo arszenik ante portas…

  386. p.s.
    osobiscie uwazam, ze najlepsze sa transseksualistki holenderskie; jedna awansowala niedawno na generala i sie odgraza, ze tego samolotu to im (hm, komu?) nie daruje…

  387. Miniony tydzień był czasem walki, którą zdominowały trzy wydarzenia: morderstwo zorganizowane w Paryżu przez islamskich fundamentalistów, strajki w śląskich kopalniach i skokowy wzrost wartości szwajcarskiego franka. Czyżby czekały nas tzw. „ciekawe czasy”? W tej sytuacji, dla uspokojenia nastrojów w Polsce, Europie i świecie, należy warto posłuchać muzyki, przeczytać dobrą książkę, wyjechać w góry na narty w ramach rozpoczętych ferii szkolnych, spojrzeć na wszystko z dystansem. Trzeba zebrać psychiczne siły przed nadchodzącymi wydarzeniami w polityce, gospodarce i wojsku. Tylko spokój może nas uratować.

  388. tylko?! no, to zapomnij…
    ale oczywiscie warto wybrac sie w gory, bo jesli dojdziie do konfiktu atomowego to nasze korniszonki beda mogly chodzic w szpilkach tylko po zakopanem, albo jeszcze lepiej, w davos…

  389. Buhaj.
    Jak sie zdenerwuje to wogule nie bede
    pisal przesco u ciepiom wszyscy . I na tem blogu poziom spadnie.

  390. Rosa91b
    17 stycznia o godz. 20:40 682101
    Witaj Rybo
    Wiesz, dlugo mnie nie bylo na blogu i kiedys mnie nazwal *starym koniem*, to sobie pomyslalem, :A coz to za Roza zaczepia mnie , jak nieprzymierzajac,panienka co to uprawia nastarszy zawod swiata na trotuarze. Potem juz Cie rozszyfrowalem, ale jakos glupio bylo mi sie do Ciebie zwrocic po tym, jak Cie posadzilem o molestowanie. Wyszlo qui pro quo. No ale wszystko sie dobrze skonczylo.
    Przeczytalem Twoj komentarz i podobnie jak mag, czapka z glowy. Podobnie oceniam Polske, a wlasciwie Polakow. Szczegolnie pogardzam ta arystokratyczna zgraja, tymi Potockimi, Kossakowskimi, Czartoryskim, Krasinskimi, ktorzy dla prywaty gotowi byli sprzymierzyc sie z carem albo diablem. Rok 1572 jest rzeczywiscie poczatkiem konca; nie bylo juz sily, jakiegos polskiego Ludwika Xi, ktory by to sprzedajne towarzystwo wzial za morde, niektorych po prostu wytlukl. I ta mentalnosc , pogarda dla panstwa, dla wladzy zeszla*pod strzechy*. Okazywal ja Lepper, okazuje Kaczynski, gornicy, Duda, ktory z duma opowiada, jak to upokorzyl Kopacz. A strachliwa wladza uosobiona przez te strachliwa kobiete, *porozumiewa sie*z warcholami i plecie cos o sukcesie kompromisu.
    Jakikolwiek wlasny, polski rzad nigdy nie bedzie sie cieszyl powazaniem, gdyz warcholskie Polaczki zawsze zaczna wrzeszczec: a co on mi tu bedzie rozkazywac ! Bismarck powiedzial: Dla Polakow mozna cos zrobic, ale z Polakami nigdy(chyba niedokladnie, ale jakos tak)
    Wiec moze owa polskosc, ktora tak lezala na sercu Zeromskiego,to utopia ? Moze lepiej, kiedy rzadzi nami Moskwa, albo Waszyngton , albo Bruksela ?
    Panstwo sie rozjezdza, zanika jako podmiot polityczny,a przede wszystkim gospodarczy. Jest to jednak zjawisko, ktore dotyka rowniez silniejsze panstwa, np. Francje, gdzie tez panstwu wymykaja sie kolejne sektory przejmowane przez miedzynarodowy prywatny kapital.
    Moze wiec nalezy spojrzec na ten proces po stoicku, nie przejmowac sie ? Skoro proces globalizacji jest nieuchronny oslabiajac panstwa, czyniac z nich takie wydmuszki ?
    Moze my Polacy, z ta zdradziecka, warcholska mentalnoscia naszych karmazynow jestesmy w czolowce tego procesu likwidowania panstwa.?
    Ja uporczywie bronilem i wciaz bede bronil panstwa i rzadu, ktory jaki jest kazdy widzi, ale lepszego z tego narodu chyba sie nie da wykrzesac. No bo jestem troche takim XIX wiecznym patriota.
    Ale chodze mi takie mysli po glowie; A niech te panstwa znikna, niech ta Unia Europejska przejmie wszelakie prerogatywy poszczegolnych panst ! Ale to tez utopia. Wiec zostaje, albo zastosowac wariant jasnego gwinta i oddac sie pod kuratele Putina, albo skoro juz jestesmy protektoratem USA, poprosic Waszyngton o przyjecie nas, tak jak to sie odbylo w 1959 roku z Hawajami i Alaska, na 52 stan. Skonczylyby sie problemy z wizami, jezyk polski stalby sie po angielskim i hiszpanskim, trzecim oficjalnym jezykiem USA.
    No niech wreszcie ktos zjmie sie nami;Rosjanie, Niemcy, Amerykanie, moze Czesie, bron boze my sami, bo wybrawszy wlasnego *piasta*, zaraz rzucimy mu sie do gardla, no bo co ten Kowalski,Nowak albo Kopacz bedzie tu nam rozkazywal; Znaj proporcje, mocium panie ! – kpil sobie z sarmatyzmu genialny Fredro.
    Kalniam sie i pozdrowienia dla Rosy i tego drugiego

  391. Na Dzień Dobry – Portal TVN24 publikuje FOTO z podpisania wczorajszego porozumienia a Katowicach .Po lewej stronie stołu stoi „Górnik ” z czerwoną czapeczką na głowie i jakimś wisiorkiem z przodu który trzyma kurczowo w rękach .
    Pomyślałem , być może to ten tajemniczy INWESTOR, co to mają Kasę .

  392. @waldemar:
    tak, to jest ten mityczny skarbek

  393. …no, to teraz bedzie raj pod ziemia 😉

  394. odezwal sie kalif z pragi, tamas halik, twierdzi, ze czescy katole wcale sie algierskimislamistom nie dziwia, ze sie z ta banda francuskich zboczencow wreszcie rozprawili,
    bo on by to najchetniej zrobil sam, ale nie ma juz sily konwertowac (byl na pocztku kariery bolszewickim ratlerkiem)/ za f.a.z. 19.01/

  395. „Mordercy nie mają alibi”
    Mają.
    Jest nim obyczaj. Zapomniane przez świat i filozofów pojęcie,i tak zwanych ludzi
    ucywilizowanych.
    Pięknie o obyczaju napisał był Stefan Kisielewski w felietonie „Kodeksy niepisane”
    a oto jego początek:

    „”””Znana to rzecz, że konstytucja angielska w zasadniczej swej części jest konstytucją niepisaną – mimo to nikomu w Anglii nie przychydzi do głowy wykorzystać tę okoliczność dla przekręcenia czy odmiennego niż dotychczas zinterpretowania jej przepisów czy jej ducha, Na straży czystości stoi tam bowiem wszewładna tradycja obyczajowa, która jest skuteczniejsza i ściślej przestrzegana niż najbardziej rygorystycznie sformułowane punkty i paragrafy. Imponowało mi to zawsze niepomiernie, podzielam bowiem w pełni pogląd pewnego polskiego myśliciela, że o moralności społeczeństwa decydują nie surowe prawa, lecz surowe obyczaje.
    -Prawa powinny być łagodne i liberalne, natomiast element dyscypliny reprezentowany być winien przez spontaniczny nacisk opinii – mawiał ów
    myśliciel.”””””
    Z brakiem obyczaju, mamy do czynienia nawet przy stanowieniu ustaw sejmowych.
    Są liczne przykłady.
    Prezes związkowy, z konieczności był zmuszony skorzystać z „alibi” , wołając do posłów PO: – my znamy wasze adresy!!!.
    Górnicy , też skorzystali z „alibi”, być może, dobijając politycznie naszą
    premierzycę.
    Na nieobyczajne zachowanie jest tylko jedna odpowiedź: sztacheta, kawał drąga,
    spalenie stodoły sąsiadowi za kradzież konia,itd itd … w ostateczności kałasznikow.

    Tam gdzie jest przestrzegany obyczaj: nie ma nienawiści, ludzie na wsiach nie zamykają chałup….
    Żadne prawo , najlepszy adwokat, sędzia, policjant tego nie załatwi….
    co potrafi zdziałać obyczaj.
    Obyczaj jest zaprzeczeniem wolności bez ograniczeń, którą zafundowała nam ideologia globalizmu.

  396. anumlik
    18 stycznia o godz. 10:11 682194
    Nasz blogowy cipcius fidelio ma swoja wiedze na temat niemieckich proszkow do prania. Niestety uzywa brzydkich slow np. takiego na ch..
    Cipcius jest bardzo uwazny i jak tylko zauwazy, ze ktos wkracza w obszar jego wzroku albo wechy, groznie ujada, bezlitosnie nazywajac kazda wypowiedz, ktora nie zgadza sie z cipciusiowa wizja swiata *bzdura* Mozna by policzyc ile razy Cipcius uzyl tej groznej broni. Poza tym nazywa takich, ktorzy go traktuja niezbyt serio i nie boja sie jego groznych poszczekiwan tumanami.Ten zaszczyt mi przypadl.
    Jedna z najbardziej nibezpiecznych broni Cipciusia nie sa wcale zeby, ale lapanie za nogawki i zauwazania, ze ktos pomylil sie chocby z jedna literka. Wtedy Cipcius ma uzywanie. Sprobuj np.napisac , ze bitwa pod Grunwaldem miala miejsce w 1411roku. Oj nasluchalbys sie od tumanow, palantow i tym podobnych sympatycznych inwektyw. Ma ten nasz Cipcius temperament, to fakt i to mu sie chwali.
    Nie mowiac o tym, ze on jeszcze zna sie na brzytwach Ockhama

  397. Słowo na niedzielę.

    Dominik Kolorz dla TVN24

    ” … schylanie głowy się nie opłaca. Pokazaliśmy, że tutaj na Śląsku w ciula nie daliśmy się zrobić”

    Pzdro

  398. Mądry i rozważny głos Cimoszewicza.
    „Nie tylko SLD ma (miała) problem ze wskazaniem kandydata na urząd prezydenta. Dotyczy to niemal wszystkich partii. Wynika to z braku polityków wago ciężkiej, którzy zasługiwaliby na ten urząd. Co gorsza nie ma ich także w nowym pokoleniu, w którym dominują populiści i karierowicze, troszczący się jedynie o własne korzyści. Wpisuje się to jednak w ogólne światowe tendencje: zero poważnych idei i wszystko na sprzedaż”.
    Jedyną osobą z „młodej gwardii”, na którą byłabym skłonna zagłosować, jest Nowacka , ładna i mądra dziewczyna, córka Jarugi, która zginęła w katastrofie pod Smoleńskiem. Ale ona sama uważa, że na razie za „wysokie progi”, brak jej politycznego doświadczenia, jakichś wyrazistych osiągów w życiu publicznym. Nie zaczyna się kariery od najwyższego urzędu w państwie – twierdzi.

  399. Nie tylko La donna e mobile, rowniez Jasny Gwint: Jaze on sie zachwycal kandydatura Hollanda, pial na czesc tego madrego, lewicowego czyli prawego polityka, a tu okazuje sie, ze jest to zwykly dziwkarz.
    Putin to inna polka, to nie dziwkarz, bo ten dajac kopa swojej nieco zwiedlej Ludmile zwrocil swoja boska uwage na gimnastyczki, lyzwiarki, narciarki, bobsleistki,saneczkarki itp: To nie sa zadne dziwki, ergo Putin nie jest dziwkarzem:
    Acha jeszcze jedno, gwintus odkryl wstrzasajaca wiadomosc
    `
    25 lat wolności niepodległości pod nadzorem amerykańskim. 100 uzbrojonych bandytów.
    Lubie gwintusiowe paralele, Amerykanie i bandyci kibice>

  400. Kartka z podróży
    18 stycznia o godz. 10:34 682200
    No i dzięki temu żaden z istotnych dla górnictwa problemów nie został załatwiony, a sprawa jedynie przesunięta w czasie wróci z większą siła , ale uderzy już w nowo wybrany rząd.

  401. fidelio
    18 stycznia o godz. 1:13 682158
    ————
    Eh, nie ma to jak stare dobre czasy, gdy furmankami po błotnistych polskich drogach jeździło się na jarmarki by kupować towary polskich rolników i chałupników. I po co było oglądać się na zgniły Zachód i wprowadzać jakąś obcą nam kulturowo i klasowo, a co gorsza na niemieckich warunkach industrializację. Mielibyśmy dziś gospodarkę jak się patrzy.

  402. Pełniejsze komentarze prasowe wskazują na całkowitą porażkę premier rządu, Ewy Kopacz.
    Ocenę tej ruchawki ze związkami górniczymi dobrze oddaje często cytowana wypowiedź jednego z blogowiczów, ktory powiedział, że Premier poszła na wojnę nieprzygotowana
    i ponosla porażkę.
    Porażka to malo powiedziane, to jest klęska.
    Związkowcy wydarli za pośrednictwem Kopacz dodatkowe miliardy z naszych kieszeni.
    Rząd nie tylko nie przeforsował swoich racji, ktore, przez pewien czas były jedynie słuszne, ale uległ żądaniom związkowców i wprowadził 3 i 4. letnie płatne urlopy przedemerytalne w czasie których pracownicy kopalń będą mogli być dodatkowo zatrudnieni (o paru innych beneficjach nie wspominam) .

    Jak oświadczył bos związkowy Duda, to dopiero początek.

    W związku z tym rodzi się pytanie. Kto upoważnił Premier do tak hojnego szastania groszem publicznym?

    Nie widzę u tej polityk granicy której by nie przekroczyła w samowolnym dysponowaniu publicznymi pieniędzmi.
    Dodać do tego należy brak wyobraźni politycznej (horyzontu) i poczucia odpowiedzialności.

    Mam całkiem prywatny pogląd na przyczyny rozpętania przez rząd wojny ze związkami zawodowymi.
    Otóż pani Premier zachęcona sukcesem ministra Arłukowicza postanowiła pokazać, że ona nie jest gorsza i przebije sukces swojego nielubianego ministra.
    Warto tu nadmienić, że minister Arłukowicz odniósł sukces oceniając jego boje jedynie według kryteriów ludzi będących aktualnie przy korycie.
    Sukces ten polegał na tym, ze nie została zmniejszona kwota pieniędzy na służbę zdrowia przewidziana w budżecie.
    Jednak jednak w wyniku manipulacji lekarze dostali znaczące podwyżki, a pacjęci otrzymali wydłużone kolejki do lekarzy rodzinnych i kolejkowy pakiet onkologiczny do poprawki (za b, szefową NFZ p. Pechciarz).

    O jakości reformy służby zdrowia Ewy Kopacz, którą realizowali obecnie spierający się z rządem cwaniacy z Porozumienia Zielonogórskiego, świadczy zdarzenie tragiczne i groteskowe.
    Otóż mózg reformy b. wiceminister dr hab. Włodarczyk na sobie doświadczył skutków jakośći własnych pomysłów reformatorskich.
    Reformator ten będąc pacjentem w Klinice Uniwersyteckiej w Warszawie zaraził się sepsą, a na dodatek służby medyczne tej kliniki zafundowały mu dodatek w postaci nieuleczalnej choroby, HIV.

    Taką mamy Premier.

    Boję się, że proponowane połączenie energetyki z kopalniami wykreuje jakieś monstrum
    gospodarcze z gabinetów którego rządzić tym krajem będą osiłki pokroju Dudy.

    Coś mi się wydaje, że pani Kopacz uczestniczyła w sobotę przy podpisywaniu wyroku na siebie i swój rząd.

    Być może będziemy mieli do czynienia z ewenementem w najnowszej historii Polski polegającym na tym, że internet będzie siłą sprawczą upadku tego rządu.

    P.s.
    fidelio,

    pisząc o słabym polityku miałem na myśli p. Kopacz.
    Wyszło jakoś koślawo.
    Jednak gołym okiem widać, że pan Duda ma szeroki horyzont dotyczący jego kariery politycznej.
    Musi się spieszyć, bo druga (ostatnia kadencja upływa).

  403. maciek.g
    Dokładnie myślę tak samo. Związkowcy po raz kolejny załatwili górników i resztę społeczeństwa (utrzymali zarazem swoje stołki, co najważniejsze), wywalczając gruszki na wierzbie, za które my, podatnicy, będziemy płacić.
    Niestety, Kopacz to nie Tatcher. Już sobie wyobrażam ten kolejny rząd, najlepiej jak by był pisowski, który pompuje w górnictwo coraz większą kasę, jednocześnie obniżając podatki, płacąc na każde dziecko urodzone 500 PLN miesięcznie, o ile dobrze pamiętam obietnice Kaczora itd.

  404. Maciek.g

    Ale z tego co czytam wynika, że sporne cztery kopalnie mają zostać sprzedane. Najpierw przygotowane do wystawienia na rynek, podzielone, odciążone z finasowych i organizacyjnych balastów a potem sprzedane potencjalnym inwestorom.

    Tyle tylko, że utrzymane w nich będzie do tego momentu zatrudnienie. Tak więc ludzie będą mieli przez jakiś czas pracę.
    Będzie też czas na zroganizowanie na tych terenach jakiś alternatywnych mozliwości egzystencji.

    O to przecież chodziło. Większość wspierających ten strajk – również na blogu -podkreślała, że kopalnie już dawno, lata temu powinny być oddane w prywatne ręce – tyle, że w sposób cywilizowany.

    Jak wczoraj zapowiadano podobne podejscie górnicy i rząd mają mieć do pozostałych kopalń z jastrzębskiej spółki i holdingu katowickiego.

    Tak więc nie widzę powodu by rozpaczać, bo wczoraj przegrała koncepcja rozwiązania problemów Śląska a la Maggie Thatcher leje pałą Scargilla a wygrała koncepcja ewolucyjnego przekazywania majątku państwowego w prywatne ręce przy poszanowaniu interesu społecznego.

    Tyle można wnioskować po przeczytaniu relacji.

    Pzdro

  405. Wydaje mi sie, ze owa Ewa co to sie tytuluje dotorem(rzadki na blogu przypadek galicyjskiej pychy) to kolejne wcielenie niejakiego Janusza, Saurona no i jeszcze paru, ktorzy sie tu przewijali i opowiadali, ze Zydzi jedza chrzescijanskie dzieci.
    Pewnosc siebie owych antysemitow jest godna samego autora *Mein Kampf*. Czyzby marzylo im sie otwarcie nowych komor gazowych, aby wytluc do szczetnie te pasozyty, ktore zeruja na majatku pani Ewy zwanej doktor ?

  406. Gdyby ktoś pytał, skąd rząd Kopacz bierze pieniądze na realizację wczorajszych obietnic (a rząd odbierze w tym celu podatnikom co najmniej 2 miliardy), to tu ma kolejny przykład:

    http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,17264325,Nie_zlozyli_jednego_druku__Urzad_Skarbowy_zajal_im.html#MT

    Wobec powyższego wszystkim obrońcom „biednych, słabych, ale szlachetnych górników” z tego forum pozwolę sobie przypomnieć, że następnymi w kolejce, po bohaterach powyższego artykułu czy mojej znajomej, o której pisałem tutaj</a dwa dni temu, mogą być oni sami.

  407. Gdyby ktoś pytał, skąd rząd Kopacz bierze pieniądze na realizację wczorajszych obietnic (a rząd odbierze w tym celu podatnikom co najmniej 2 miliardy), to tu ma kolejny przykład:

    http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,17264325,Nie_zlozyli_jednego_druku__Urzad_Skarbowy_zajal_im.html#MT

    Wobec powyższego wszystkim obrońcom “biednych, słabych, ale szlachetnych górników” z tego forum pozwolę sobie przypomnieć, że następnymi w kolejce, po bohaterach powyższego artykułu czy mojej znajomej, o której pisałem tu dwa dni temu ( komentarz 681927) mogą być oni sami.

  408. @Rosa91b
    18 stycznia o godz. 11:16

    W związku z tym rodzi się pytanie. Kto upoważnił Premier do tak hojnego szastania groszem publicznym?
    ——————–
    A kto miałby upoważniać i po co? Dorwała się baba do koryta, to uważa, że Polska jest jej folwarkiem. Naśle swoje gestapo na najbiedniejszych, zajmie im mieszkania, konta itp., no i co jej zrobisz? No co?

  409. @Rosa91b
    18 stycznia o godz. 11:16

    „Otóż mózg reformy b. wiceminister dr hab. Włodarczyk na sobie doświadczył skutków jakośći własnych pomysłów reformatorskich.
    Reformator ten będąc pacjentem w Klinice Uniwersyteckiej w Warszawie zaraził się sepsą, a na dodatek służby medyczne tej kliniki zafundowały mu dodatek w postaci nieuleczalnej choroby, HIV”.
    ——————-
    Nie ukrywam, że informacja ta bardzo mnie ucieszyła. Choć raz los pokarał członka groźnej bandy, która okrada i zabija ludzi całkowicie bezkarnie, bo sama stanowi sobie „prawo”.

  410. ad Charlie Hebdo: Ani to mordercy, bo zamachowcy, ani nie potrzebowali alibi, bo się nie wypierali. Moje zdanie jest nieco bardziej precyzyjne w doborze słów i nieco bardziej zniuansowane w analizie ciągu przyczynowo-skutkowego:

    http://www.sofijon.pl/module/article/one/725

  411. Epidemia ospy w Polsce……
    Za Komuny, nie do pomyslenia……
    Brawa dla zreformowanej służby zdrowia!!!

    Panie Słupski.
    Gazoport, drogi, to bezsprzecznie „Wina Tuska”.
    Udało mu sie ruszyć temat z miejsca.

    Nie udało mu się, tak jak i poprzednikom, zrównoważyć wpływów budżetowych z wydatkami. Również tymi emerytalnymi, które będą rosnąć.
    Jest jakiś pomysł?
    Pomysłem nie jest emigracja i umowy śmieciowe- na pewno…..

  412. Remm

    W sensie finansowym nic się nie zmieniło po porozumieniu górników z rządem. Koszty prywatyzacji kopalń, bo o to przecież chodzi, są takie same.

    Rząd premiery Kopacz przed strajkami przewidywał na tę operację 2,5 miliarda. Po osiągnieciu porozumienia Kopaczowa też mówiła o 2,5 miliarda.

    Resztę, brakującą do uwieńczenia z sukcesem tej operacji, miała i ma dopłacić Unia.

    Konkretnie Komisarz Bieńkowska, bo to jest w jej kompetencjach – Ślązaczka co pozwala domniemywać, że się postara.

    No chyba, że ta propozycja premiery Kopacz była z kapelusza wzięta.
    No ale to już premiery problem.

    Tak więc moim zdaniem nie ma się co zżymać na porozumienie, które wymusili na rządzie górnicy bo nie zwieksza ono kosztów prywatyzacji kopalń.

    Owszem jest to polityczna przegrana rządu bo wywołano bezsensowną wojnę z górnikami tylko po to by zademonstrować jego neoliberalne zdecydowanie i bezkompromisowość, Intencją było skupienie wokół Kopaczowej rozłażacego się jak stare prześcieradło elektoratu klasy średniej – przeciwko wyznaczonemu wrogowi (smoluchy ze Śląska).
    Inaczej – intencją tych dzialań było nadanie niekompetenej, niemrawej premierze waloru męża stanu na miarę Maggie Thatcher.

    I guzik z tego wyszło, bo jak napisała GW „poszła na wojnę kompletnie nieprzygotowana”.

    Bezsensowną wojnę – kolejną po wojnie z Ruskim i lekarzami.

    Pzdro

  413. @anumlik
    „Dobrze że Polacy a nie Niemcy czy Rosjanie. Masz coś przeciw niemieckim samochodom, niemieckim firmom oraz (o zgrozo) niemieckim sklepom? Ja nie mam.”

    Głupiego udajesz? To nie są znamiona sukcesu gospodarczego tylko państwa kolonialnego.

  414. Kurczę,
    dlaczego odczuwając ulgę po podpisaniu porozumienia z górnikami nie potrafię oprzeć się wrażeniu, że to porozumienia to naszywanie nowej łaty na starą dziurę ? Bo cóż my w tym porozumieniu między innymi czytamy:
    – Kompania Węglowa ma zostać de facto zlikwidowana ( oprócz kopalń w jej skład wchodziły także zakłady. Co z nimi ?) i ma powstać Nowa Kompania Węglowa.
    Czy aby rządzący nie przywiązują zbytniej uwagi do „uzdrowieńczej” roli szyldów/ tablic na szaro tynkowanej chałupie przy ul. Powstańców w Katowicach ? Przecież na niej już wisiało: Ministerstwo Górnictwa i Energetyki, potem kolejno: Ministerstwo Górnictwa, Wspólnota Węgla Kamiennego, Państwowa Agencja Węgla Kamiennego SA, Państwowa Agencja Restrukturyzacji Górnictwa Węgla Kamiennego; wreszcie: Kompania Węglowa a teraz – Nowa Kompania Węglowa czy jak się toto będzie finalnie nazywało. A za wszystkimi tymi zmianami szyldów miały iść zmiany inne i wszelkie, które górnictwo miały uczynić świetnie zarządzanym i ekonomicznie efektywnym… Właśnie poznaliśmy te „efekty”.
    – kopalnie mają być dzielone. W pierwszym rzucie ma to dotyczyc kopalń poddawanych restrukturyzacji,tj: Rydułtowy – Anna, Bobrek – Centrum, a później Halemba- Wirek.
    Kurna, przecież jeszcze „wczoraj” w łączeniu kopalń upatrywano cudowne panaceum na wszelkie ich i z nimi związane kłopoty i dlatego łączono: Rydułtowy z Anną, Bobrek z Centrum i Halembę z Wirkiem oraz parę innych kopalń w Katowickim Holdingu i w Jastrzębskiej Spółce a teraz ma być „na odwyrtkę” ?
    Coś to przypomina psa „namiętnie” kręcącego się za własnym ogonem ze skutkiem także wiadomym.
    – realizacja porozumienia ma kosztować 2,3 mld zł.
    Oby się nie okazało, że będziemy musieli Unii płacić kary za niedozwolone wspomaganie finansowe tej branży.
    *
    Pomalkontenciłem. Przepraszam ale …. To już przecież wszystko było.
    I był to „real” a nie tylko wrażenia. Jeśli się mylę – odszczekam.
    Jak dożyję.

  415. @Kartka z podróży
    18 stycznia o godz. 12:30

    Polecam opublikowany dziś w Polityce.pl artykuł
    Adama Grzeszaka:

    „Koszt operacji wstępnie szacowano na 2,5 mld zł, ale jaki będzie ostateczny bilans – trudno zgadnąć.

    Sygnatariusze umówili się, że wystąpią o wsparcie do Europejskiego Funduszu dla Inwestycji dla sektora górnictwa węgla kamiennego. Jeśli go nie dostaną, całość zapłacą polscy podatnicy, nie pierwszy zresztą raz. Dotychczasowe koszty restrukturyzacji górnictwa pochłonęły już ponad 100 mld zł publicznych pieniędzy”.

    Strona rządowa nawet nie próbowała wprowadzić trzy-, czy chociażby dwuzmianowego systemu pracy, co automatycznie zwiększyłoby rentowność kopalń. Nikt nie poruszył tematu prezesów – ich horrendalnych zarobków, odpraw, zakresu odpowiedzialności i sposobów rekrutacji. Nie było ani słowa o wyeliminowaniu firm pośredniczących należących do kolesi, „dzięki” którym kopalnia płaci za żarówkę 9 złotych, choć w zwykłym sklepie zapłaciła by złotówkę. Pracownicy kopalń dalej będą dostawać swoje trzynastki, czternastki i inne „piórnikowe” na zasadzie „czy się robi, czy się leży”, i pobierać świadczenia za „pracę w ciężkich warunkach” nawet jeśli całe osiem godzin siedzą w kapciach w biurze. Jak zabraknie, dopłacić ma podatnik.

    Jest tak, jak mówił Palikot – cała ta awantura była ściemą, szopką odgrywaną co kilka lat za porozumieniem obu stron.

    Kopaczowa jest tak samo zainteresowana utrzymaniem patologii w górnictwie, jak sami górnicy. Bo górnictwo w obecnym kształcie jest sprawnym mechanizmem przepompowywania miliardów z kieszeni podatnika, do kieszeni „swoich”. A głównym celem rządów PO jest zapewnienie koryta dla kolesi kosztem najbiedniejszych i najsłabszych.

  416. @anumlik
    „Czy ty się aby nie czujesz niespełnionym kolonistą? Żal że jesteś Polakiem wyłazi z większości Twoich postów.”

    To zacytuj te posty.

  417. @anumlik
    „niespełnionym kolonistą”

    Że co?

  418. Remm

    Czytałem Grzeszczaka.

    Też mam poważne wątpliwości czu UE dołoży do tego projektu.

    Tym niemniej to własnie zadeklarowała Kopaczowa górnikom jeszcze przed strajkami.

    Tak więc nie jest to problem obciązający górników ale rząd. Nie można mieć do górników pretensji, że tę propozycję kupili.

    Ale jeszcze raz podkreślam, że podstawowym walorem tego porozumienia jest bezdyskusyjna zgoda strony społecznej (górnicy, samorządy) na sprzedaż kopalń prywatnym inwestorom.
    Czyli prywatyzacja kopalń.
    O to przecież chodziło.

    Pzdro

  419. Lex
    Niestety, też mam mieszane uczucia w związku z „porozumieniem z górnikami”. Cieszę się, że uniknęliśmy ostrej zadymy (np.kolejnego palenia opon w Warszawie, co jako warszawiance nie bardzo by mi się podobało). Obawiam się, że jest to nadal odwlekanie w czasie problemu wciąż nierozwiązanego i dalsze pompowanie kasy w czarną dziurę węglową. Oby tym zadłużonym nieprawdopodobnie kopalniom udało się to, co udało się w „Silesii”. Natomiast budzi rozgoryczenie, i słusznie, innych grup zawodowych, które takich przywilejów i osłon w razie utraty pracy nie mają.
    Dosłownie przed chwilą zdzwoniłam się z moim przyszywanym zięciem, który wprawdzie jest leśniczym w lasach pszczyńskich niedaleko Tych, ale Ślązakiem z dziada pradziada (antenaci walczyli w powstaniach śląskich), którego ojciec i liczni krewni pracowali i pracują „na kopalniach”. Jest więc dla mnie autorytetem w temacie.
    Otóż absolutnie podziela moje obawy i cieszy się bardzo umiarkowanie z osiągniętego porozumienia. Uważa, że górnicy jeszcze nie wyszli z PRL.

  420. Wg mnie i nie tylko nie mylisz się ani na jotę. Cała ta naprawa to jedynie sztuczka polityczna by oddalić problem i żeby on przed wyborami się już nie pojawił. Jak pisałem na innym blogu nie rozwiązano żadnego istotnego problemu górnictwa , wszystkie postulaty rządowe które by coś w tej mate ii zrobiły zostały oddalone.
    Problem wróci jak bumerang to pewne.

  421. Zacytuję co zacytował @ remm:
    Strona rządowa nawet nie próbowała wprowadzić trzy-, czy chociażby dwuzmianowego systemu pracy, co automatycznie zwiększyłoby rentowność kopalń. Nikt nie poruszył tematu prezesów – ich horrendalnych zarobków, odpraw, zakresu odpowiedzialności i sposobów rekrutacji. Nie było ani słowa o wyeliminowaniu firm pośredniczących należących do kolesi, “dzięki” którym kopalnia płaci za żarówkę 9 złotych, choć w zwykłym sklepie zapłaciła by złotówkę. Pracownicy kopalń dalej będą dostawać swoje trzynastki, czternastki i inne “piórnikowe” na zasadzie “czy się robi, czy się leży”, i pobierać świadczenia za “pracę w ciężkich warunkach” nawet jeśli całe osiem godzin siedzą w kapciach w biurze. Jak zabraknie, dopłacić ma podatnik”.
    Także z tych powodów o których mowa w zacytowanym cytacie pozowoliłem sobie pomalkontencić o godz. 12,45.
    PS. To co opisał @remm wczoraj o godz. 19,37 za NIE to także prawda. Znam to niemal z autopsji choć nie bezpośredniej.

  422. Mag

    „Natomiast budzi rozgoryczenie, i słusznie, innych grup zawodowych, które takich przywilejów i osłon w razie utraty pracy nie mają.”

    Nic nie stoi na przeszkodzie by inne grupy zawodowe wzięły sobie siłą polityczną te przywileje i osłony.

    To wymaga jedynie deterrminacji i zdolności kooperacji politycznej.

    Twój zięć, leśniczy, potrafił politycznie o przyszłość swego bytu zadbać, bo jego grupa zawodowa nie pozwoliła rozsprzedać lasów państwowych – tak jak zamierzała to zrobić rządząca PO.

    Pzdro

  423. Za dużo „skursywiłem” . Kursywa na podatniku miała się skończyć.
    Przepraszam wyrażając nadzieję, że na moim skursywieniu się skończy i nie „pójdzie” dalejn na resztę „po”.

  424. mag
    18 stycznia o godz. 13:51 682226
    Jak widać wielu Polaków widzi ten problem podobnie i ocenia właściwie. Jak widać i Ślązacy też to widzą , ale niestety politycznie ustawieni związkowcy blokują wszystko. Przecież rządzą ludzie którzy dzięki związkowi Solidarność doszli obecnie do władzy i bardzo trudno jest im obecnie walczyć ze związkami zawodowymi z racji politycznej.

  425. Ortega;
    Jak masz sie nasmiewac z mojech
    poglondow to sobie wypraszam.Cheba ze po trzezwemu to wtedy do mnie pisz.
    Bez wzajemnunku.

  426. Kartka z podróży
    18 stycznia o godz. 13:57 682229
    Jakby wszystkie grupy zawodowe zaczęły tak działać jak grupa górnicza o której mowa to można by śmiało powiedzieć że wtedy Polska została by rozgrabiona jak ten przysłowiowy posag sukna i szlag by ja trafił.

  427. @Kartka z podróży
    18 stycznia o godz. 13:57 682229

    Nic nie stoi na przeszkodzie by inne grupy zawodowe wzięły sobie siłą polityczną te przywileje i osłony.
    ——————
    Kartko, sorry, ale podobno ekonomia nie jest Twoją mocną stroną. A w ekonomii jest tak, że bilans musi wyjść na zero. Wszyscy NIE MOGĄ mieć takich przywilejów, bo wtedy nie miałby kto za nie płacić. Jeśli pracownicy kopalni dostają za swoją pracę więcej niż kopalnia faktycznie zarobiła na rynku, to INNI muszą dostać za swoją pracę mniej niż faktycznie zarobili, ponieważ Kopaczowa musi odebrać im część zarobków, żeby dopłacić do kopalni.

  428. Maciek.g

    Ale wyżej dowiodłem, że koszty prywatyzacji czterech kopalń nie wzrosły na skutek strajków, demonstracji i w efekcie porozumienia.

    Koszty są takie same jak w rządowym programie tzw „restrukturalizacji”, który opracowali urzędnicy premiery Kopacz.

    Poza tym nierozumiem czemu dla jakiejś bliżej nieokreślonej „Polski” ludzie mają być wypieprzani na bruk z roboty i wegetować w gettach.
    I co gorsza pokornie patrzeć na bandę złodziei i oszustów, którzy im w imię tej swojej „Polski” zgotowali taki los.

    Pozdrawiam

  429. Remm

    Po raz kolejny powtarzam, że budżet nie poniesie większych wydatków na likwidację 4 kopalń o ktore strajkowano.

    Zmieniono jedynie strukturę tzw osłon socjalnych nie zmieniając wysokosci jej dofinansowania.
    Mało, wynegocjowane osłony wypłacane będa z wyodrębnionego Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Funduszu dysponującego z racji specjalnego odpisu od lat środkami na takie cele.

    Nic nie stoi na przeszkodzie by np 5 tysięcy pracowników Poczty Polskiej, którzy niedługo wylecą na bruk z powodu tzw „restrukturyzacji” o takie same świadczenia walczyło politycznie.
    Różnica między listonoszami a górnikami polega na tym, że oni po prostu o to nie walczą.
    Oni przyjęli inną taktykę – wynikającą z ich niedojrzałości politycznej. Mój listonosz, facet w średnim wieku, biegiem roznosi listy z twarzą przedzawałowca, bo wydaje mu się, że sobie wybiega robotę, że mu się omsknie.

    No i nie omsknie. Pozostaną mu tylko melodramatyczne deklaracje, że cierpi na bezrobociu dla „Polski”

    Pzdro

  430. @ fidelio z godz. 13:10
    Że co?
    Przeca wyraźnie napisałem. „Niespełnionym kolonistą”. Nie wiem tylko czy chciałbyś kolonizować, jak jakiś zdobywca, inne ziemie, czy raczej na syndrom sztokholmski cierpisz i czujesz się skolonizowany przez ten, no, aha – kartel NATO/US?

  431. @anumlik
    „Przeca wyraźnie napisałem. “Niespełnionym kolonistą”. Nie wiem tylko czy chciałbyś kolonizować, jak jakiś zdobywca, inne ziemie, czy raczej na syndrom sztokholmski cierpisz i czujesz się skolonizowany przez ten, no, aha – kartel NATO/US?”

    Elvisa też widziałeś?

  432. Konkurencja….

    Z RPA, gdzie jest znacznie tańsza siła robocza bez żadnych praw?
    Z Australią, gdzie zwolniono kopalnie z podatków?

    By przejąć rynek, niejedna sztuczke się stosuje w krótkim okresie by wyciąć konkurencję i zarabiać w dłuższej perspektywie.
    Górnicy mają prawo do dobrego zarządzania i planowania.
    Nie dostają tego, pomimo niezłych pensji zarządów.
    Co będzie za lat kilka, gdy już kopalnie zamkniemy, nikogo nie interesuje?

    Eksport miejsc pracy do krajów rozwijających się, niekoniecznie jest mądrym posunięciem. A rozpatrywanie gospodarki wycinkowo, najczęstszym błędem.
    Dalej nie widzę całościowego spojrzenia na Polskę……

  433. Jasny Gwint

    A Ty ten powiew świeżości i optymizmu osobiście odczułeś?

    Bo ja odczułem przed telewizorem.

    Po 30 sekundach wyłączyłem go z powodu odczucia bolesnego zażenowania.

    Rolicki to trafnie podsumował: „Pani Ogórek przebywa w krainie marzeń”.

    Od siebie dodam, że nigdy nie przepadałem za kobietami w typie głupawych prymusek z pierwszej ławki.

    Pzdro

  434. @Kartka z podróży
    18 stycznia o godz. 14:28

    „Po raz kolejny powtarzam, że budżet nie poniesie większych wydatków na likwidację 4 kopalń o ktore strajkowano”.

    – Co do tego nie będę się spierał, choć jest to i tak o 2 miliardy za dużo, a poza tym mogę się założyć o skrzynkę piwa, że będzie to kwota znacznie większa, co sugeruje również zacytowany przeze mnie autor. Jako podatnik i wyborca oczekiwałbym od rządu działań zmierzających do zmniejszenia tej kwoty poprzez likwidację patologii. A rząd nie ma takich zamiarów.

    Poza tym, to chyba obaj się zgadzamy, że wszyscy powinniśmy mieć równe prawa. Powiedzmy, że Ty jesteś stolarzem, a ja krawcem. Obaj zarabiamy tyle, ile uda nam się sprzedać, i płacimy jednakowe podatki wójtowi naszej wioski. Ja jednak wpadam na pomysł, żeby nasłać na wójta dresiarzy z maczetami i wymusić na nim, aby finansował krawcom, czyli mnie, trzynastą pensję i wcześniejszą emeryturę. Wójt w tym celu podnosi podatki i Tobie, i mnie, ale ja mam teraz korzyści znacznie przekraczające straty z powodu wyższych podatków, a Ty masz tylko straty. Czy na pewno uważasz, że to jest OK?

    Co do listonoszy, to nie jest to dobre porównanie. Poczta, podobnie jak drogi czy koleje, powinna być dofinansowywana z budżetu, ponieważ stanowi część infrastruktury niezbędnej do sprawnego funkcjonowania państwa. Kopalń nie można też porównywać z budżetówką, która z definicji musi być utrzymywana przez podatników. Tu należy się domagać od państwa gospodarności, ale nie wycofania się z finansowania tych instytucji.

    Kopalnie są przedsiębiorstwami produkcyjnymi, podobnie jak huty czy fabryki. Jeśli firma ma duże dochody, a pracownikom płaci mało, to pracownicy powinni jak najbardziej walczyć o swoje. Podkreślam, o swoje, czyli to, co wypracowali. Na przykład niejaki Mittal, hinduski właściciel krakowskiej huty, kilka lat temu zrobił córce wesele za 60 milionów dolarów, co oznacza, że firma miała się znakomicie. Związki zawodowe walczyły więc z Mittalem o lepsze zarobki, i bardzo dobrze. Górnicy natomiast domagają się pieniędzy od podatników, i to nie jest dobrze. Rząd został wybrany przez wszystkich obywateli, nie samych górników. Powinien więc reprezentować interesy wszystkich, a tak nie jest.

    A tymczasem w kopalniach:

    „W zeszłym roku Kompania Węglowa zanotowała 675 mln zł straty, choć zysk brutto na sprzedaży węgla wyniósł niemal 1,2 mld zł. (…) Koszty ogólnego zarządu KW wyniosły w ubiegłym roku 2 mld zł”.

    http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/1165573.html

  435. Kartka z podróży
    Nawet nie głupawych, ale raczej bezczelnie zarozumiałych prymusek, bez solidnego CV, o co nie miałabym pretensji, bo jak na swoje 35 lat, Ogórek coś tam osiągnęła w wymiarze prywatnym, gdyby się baba nie pchała na najwyższy urząd w państwie.
    Nie mniej ładna, młoda, inteligentna i wykształcona Nowacka odmówiła Millerowi kandydowania, bo uznała że byłoby to niepoważne.
    A teraz Magdalena O. skarży się, że ją media rozbierają na czynniki pierwsze, jakby nie wiedziała w co się pakuje i jeszcze ma czelność porównywać się z Cimoszewiczem, znanym politykiem, m.in. świetnym ministrem spraw zagranicznych i byłym premierem, którego faktycznie zgnojono, gdy ubiegał się o prezydenturę. Ale to był ktoś!
    Natomiast moja imienniczka, niewątpliwie inteligenta i wykształcona kobieta ma jedną zasadniczą wadę, jest pozbawiona wyczucia miary, tego, co nazywa się tout proportion gardee.

  436. Bandy nazisowskich banderowców dostali nową broń od kartelu i będą znowu zabijali dla zysku.

    Skala zniszczeń w Donbasie – owszem, ogromna – ale wciąż mniejsza aniżeli w moim pustym, komsomolskim czerepie. Gwoli otuchy, walę pleonazmami z podręcznika aktywisty, udaję oczytanego, linkuję kretynizmy – i wciąż nie mam tu poważania. Dlaczego?

    Jedyny poważny gracz dorównujący mojej klasie – steaktartar
    (ten z jednym jajem) – podobnie jak, jest tu notorycznie opluwany przez pełzające kryminalne gady, sługusów żydo- neolberalnego kartelu opłacanego przez CIA.

    Ponieważ nie da się dłużej żyć w tej kolonii, z rozpaczy, spróbuję dzisiaj huknąć się gumofilcem w dekiel. To mi zawsze dobrze leczy chandrę.

  437. Lewy
    Może pamiętasz, był jeszcze za komuny taki serial TV o doktor Ewie, którą grała chyba Wrzesińska.
    Czy ma coś z nią wspólnego pani doktor Ewa, co się na blogu objawiła?

  438. @KZP
    „A Ty ten powiew świeżości i optymizmu osobiście odczułeś?
    Bo ja odczułem przed telewizorem.
    Po 30 sekundach wyłączyłem go z powodu odczucia bolesnego zażenowania.
    Rolicki to trafnie podsumował: “Pani Ogórek przebywa w krainie marzeń”.
    Od siebie dodam, że nigdy nie przepadałem za kobietami w typie głupawych prymusek z pierwszej ławki.
    Pzdro”

    A w czym ona gorsza od Komorowskiego? Przynajmniej nie jest uwikłana w ciemne interesy z WSI, przynajmniej nie cierpi na dziwną demencję co wyszło na jaw przy okazji zeznań Komorowskiego w sądzie, przynajmniej nie morduje zwierząt na polowaniach, oraz podnosi bardzo istotny temat – jakości polskiego prawa. Jak dla mnie dużo lepiej niż to co mamy obecnie.

  439. @KZP
    A ten stary zmurszały dziad Rolicki to od kiedy jest wyrocznią w jakiejkolwiek sprawie?

  440. mag
    18 stycznia o godz. 15:37 682247

    O blogowej Ewie nie wiem,a o serialowej wiem, że grała ją Ewa Wiśniewska. Tak ją grała, że do dzisiaj mi się robi ciepło, gdy sobie o Wiśniewskiej pomyślę.

  441. mag
    18 stycznia o godz. 15:26 682245
    Cimoszewicza zgnojono, w oparciu o cynicznie przygotowaną prowokację, którą wykonała jego własna asystentka, zdaje się, nazywała się Jarucka, za którą stał Miodowcz, a za nim – Tusk.

  442. Co do pani Ogórek, to należy pamiętać, iż wystawianie kandydatów na prezydenta nie zawsze ma na celu wygranie wyborów. Czasem chodzi o wylansowanie polityka lub zwiększenie jego rozpoznawalności. Zastanówmy się: ile miejsca media poświęcałyby kandydatowi SLD, gdyby był nim Miller lub Napieralski, a ile poświęcają pani O.?
    Kiedyś na liście kandydatów znalazł się amerykański prawnik polskiego pochodzenia, który właśnie otwierał w Warszawie kancelarię i skalkulował sobie, że biorąc pod uwagę wskaźnik cena-wydajność, start w wyborach prezydenckich będzie dla niego najlepszą reklamą.

    Miller ostatnio upadł tak nisko, że nic mu już nie zaszkodzi, więc jeśli pani O. się skompromituje, to SLD na tym nie straci, jeśli natomiast dziewczę wypadnie dobrze, partia może zyskać.

    Nagonka ze strony głównych mediów wynika stąd, że jeśli pani O. odbierze komuś kilka punktów procentowych, to Komorowskiemu, nie Dudzie.

    Nie zapominajmy też, że prezydent Polski to funkcja głównie reprezentacyjna. Bezpośrednie wybory stwarzają wrażenie, iż chodzi o kogoś takiego jak prezydent USA czy Francji, ale to tylko wrażenie.

  443. fidelio
    No, wyluzuj, bo jesteś śmieszny. Twoje argumenty za Madzią Ogórek są tego typu, że mogę wymienić wiele młodych, dobrze wykształconych, inteligentych i ładnych pań, które w nic nie są „umoczone” nie mają nic wspólnego z WSI ani z polowaniami, ale do głowy by im nie przyszło, by kandydować na urząd prezydenta. To stanowisko w całym cywilizowanym świecie raczej wieńczy karierę polityczną, a nie ją rozpoczyna.

  444. ……..gdyby się baba nie pchała na najwyższy urząd w państwie…..pisze M a g….
    Mag jest nie tylko pretensjonalna, lecz prowincjolanalna…..
    Saldo mortale

  445. Remm

    Ale naprawdę nie wiem do czego mnie uparcie przekonujesz.

    Przecież od początku tej dyskusji nie ukrywam, że kopalnie powinny być prywatne – już od dawna.
    Od lat piszę, że nie widzę powodu do istnienia jakichkolwiek spółek skarbu państwa, „rodowych sreber” itp.

    Ale z tego, że utrzymano w górnictwie własność państwową, ktora doprowadziła w efekcie do patologii i bankructwa tej branży nie wynika, że ludzie tam zatrudnieni mają być traktowani jak bydło.

    Ty nie potrafisz rozdzielić tych dwóch spraw. Dla Ciebie Kopacz to zdaje to samo co żona górnika gotująca strajkującym zupę.
    To samo zło!

    I nie podnoś demogogicznie „równości”. Ja tę złotą myśl o „równych żołądkach” sprzed lat pamietam.
    O prawa, równiez socjalne, trzeba walczyć bo same z nieba nie spadną.

    Nie ma tak, że listonoszom i kasjerkom pocztowym coś się ekstra należy z racji jakiejś strategicznej roli ich firmy. Tyle będa mieli ile sobie wywalcza.
    Ponieważ tego nie rozumieja, boją się, więc trafią pod nóż. Pies z kulawą łapą sie nimi nie zainteresuje.

    Dobrym podsumowanie dyskusji o przywilejach górniczych był występ w tv tego oszołoma Niesiołowskiego, ktory im wypoimał 13 pensje.
    A sam od lat korzysta z tych 13 bez poczucia najmniejszego wstydu.

    Tylko akurat akurat 13 pensja Niesiołowskiego Ciebie nie boli tak jak górnika.

    I nie pisz mi po raz kolejny, że mu się należy bo jest na budżecie!

    pzdro

  446. Sprawa z Magdaleną Ogórek jest coraz bardziej kuriozalna. Najpierw myślałem, że gdyby w Polsce PiS był partią cywilizowaną, innymi słowy – gdybyśmy mieli racjonalną chadecję – to MO powinna kandydować właśnie z ramienia takiej chadecji („franciszkańskiej” zarówno w swym katolicyzmie jak i z powodu „lewicującej” wrażliwości socjalnej). Dlaczego jednak chadeczka ma reprezentować socjaldemokrację (o ile za takową uznamy SLD)? Zanim zdążyłem rozgryźć tego orzecha, pojawił się kolejny – jeszcze bardziej niedorzeczny. Jakim sposobem osoba proponująca ultraliberalny model rozwiązania podstawowych problemów społecznych (rozwój indywidualnej przedsiębiorczości oraz obniżka podatków jako lekarstwo na bezrobocie i prekaryzację) może być kandydatką partii, która identyfikuje się z lewicą? Nie wiem… Mam jeno nadzieję, że ten humbug przyspieszy koniec postkomunistycznej łże-lewicy (bo to właśnie przez nią zdziczały kler pospołu z równie zdziczałym kapitalizmem paraliżuje twórczą modernizację III RP).

  447. tanaka
    Wszystko się zgadza, łącznie z tym, że Wiśniewską pomyliłam z Wrzesińską. Nie wiem dlaczego, zawsze je mylę.
    A tutejsza @Doktor Ewa dziwna jakaś. Raczej bym się do niej nie wybrała z wizytą w razie jakiejś przypadłości chorobowej.

  448. @Teodor Parnicki
    „oraz obniżka podatków”

    Obniżka podatków – pytanie dla kogo, jeśli dla najmniej zarabiających to jest to jak najbardziej lewicowy postulat.

  449. @mag
    „No, wyluzuj, bo jesteś śmieszny. Twoje argumenty za Madzią Ogórek są tego typu, że mogę wymienić wiele młodych, dobrze wykształconych, inteligentych i ładnych pań, które w nic nie są “umoczone” nie mają nic wspólnego z WSI ani z polowaniami, ale do głowy by im nie przyszło, by kandydować na urząd prezydenta. To stanowisko w całym cywilizowanym świecie raczej wieńczy karierę polityczną, a nie ją rozpoczyna.”

    No to wymień w czym lepszy jest Komorowski albo wracaj do plotek.

  450. @mag
    Prezydent, który przed sądem zeznaje, że nie pamięta czy czytał aneks do raportu o WSI jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa państwa po prostu.

  451. ET
    Kiedy ty się wreszcie ode mnie odp….?! Nie sądzę, by kogokolwiek
    interesowały twoje kretyńskie uwagi do moich komentarzy.
    Już dawno doradzałam ci leczenie. Obsesja i towarzyszący jej stalking to tylko i aż choroba. Sądzę, że psycholog już nie wystarczy.
    Udaj się do psychiatry.

  452. fidelio
    Ja się jakoś nie boję.

  453. fidelio
    Komorowski jest lepszy we wszystkim, co wiąże się ze sprawowaniem urzędu prezydenta.
    Pani Ogórek to inteligentna, ambitna i atrakcyjna laska. I tyle. Nic więcej.

  454. @mag
    „Ja się jakoś nie boję.”

    W Twoim przypadku sympatie i antypatie są silniejsze od faktów po prostu.

  455. @mag
    „Komorowski jest lepszy we wszystkim, co wiąże się ze sprawowaniem urzędu prezydenta.”

    Czyli w czym i na jakiej podstawie tak twierdzisz?

  456. @TEODOR PARNICKI

    Jakim sposobem osoba proponująca ultraliberalny model rozwiązania podstawowych problemów społecznych (rozwój indywidualnej przedsiębiorczości oraz obniżka podatków jako lekarstwo na bezrobocie i prekaryzację) może być kandydatką partii, która identyfikuje się z lewicą?
    ——————–

    Ano takim, że lewica powinna bronić słabszych, a w obecnej rzeczywistości podział słabi/silni lub wyzyskiwani/wyzyskiwacze nie pokrywa się z podziałem klasa robotnicza/kapitalista.

    Na przykład górnik („klasa robotnicza”) wyzyskuje dziś właściciela kiosku z warzywami („kapitalistę”), który musi zapłacić za górnicze trzynastki, czternastki, barbórkowe i piórnikowe oraz wcześniejsze emerytury.

    Młodzi ludzie wykonujący zawody, w których najlepszą formą prawną jest jednoosobowa działalność (a takich zawodów w dzisiejszej elastycznej gospodarce jest dużo), pracują na czarno lub na śmieciówkach, bo jednoosobowa działalność obciążona jest takimi haraczami, że ich na nie nie stać. Sam minimalny ZUS wynosi już 1200 złotych niezależnie od zarobków (dla porównania w UK – 70 złotych) i jest podnoszony z roku na rok o sto złotych dlatego, że rząd kosztem samozatrudnionych (są rozproszeni, nie najadą na Warszawę) utrzymuje przywileje „górniczej klasy robotniczej” i „biednych pracowników budżetówki”, czyli grup, które tradycyjnie były klientami lewicy, ale nie są. Nawet zarobki w budżetówce są już znacznie wyższe niż w sektorze prywatnym.

  457. @mag
    „Pani Ogórek to inteligentna, ambitna i atrakcyjna laska. I tyle. Nic więcej.”

    Otóż to, Komorowski nie dysponuje nawet tym.

  458. @remm
    ” Nawet zarobki w budżetówce są już znacznie wyższe niż w sektorze prywatnym.”

    Brednie.

  459. fidelio
    Myśl sobie, co chcesz. Nie będę cię ani edukować, ani resocjalizować. Jesteś niereformowalny. A ty pewnie podobnie myślisz o mnie, więc jesteśmy kwita.

  460. Fidelio

    Rolicki nie jest dla mnie żadną wyrocznią. Po prostu oddał swą wypowiedzią to co i ja odczułem w czasie prezentacji Ogórek.

    „To jest jakiś szczególny przypadek, który trudno interpretować serio. Pani Magdalena porusza się trochę w Krainie Czarów – powiedział w TVP Info publicysta Janusz Rolicki, komentując wystąpienie Magdaleny Ogórek w Sejmie. Według niego, kandydatka SLD na prezydenta nie rozgraniczyła prerogatyw prezydenta od uprawnień szefa rządu i Sejmu. – Poza tym dziwię się, że taka miła, ładna dziewczyna zgodziła się na tę maskaradę – zauważył. – Żal mi jej, totalnie się ośmiesza”

    Dodam za TEODOREM PARNICKIM, że Ogórek przedstawiła program skrajnie neoliberalny. Mówiąc o radykalnej obniżce podatków jasno wskazała na przedsiębiorców a nie ludzi ubogich. Akurat nimi sobie nie zaprzątala głowy.
    Oczywiście Ogórek ma prawo do takich poglądów ale niech się nie określa jako lewica.

    Ogórek a Komorowski – obie postacie te są beznadziejne aczkolwiek z różnych powodów.

    Pozdrawiam

  461. @mag
    „Nie będę cię ani edukować, ani resocjalizować”

    Szkoda, to by była dopiero zabawa 🙂

  462. Czas chyba podeprzec powiew swierzosci i optymizmu Marksem ktory bedze do tego najlepiej pasowal (nadaje sie jak malo kto )
    Wg niego , historia powtarza sie najpierw jako tragedia a pozniej jako farsa

  463. @KZP
    „“To jest jakiś szczególny przypadek, który trudno interpretować serio. Pani Magdalena porusza się trochę w Krainie Czarów – powiedział w TVP Info publicysta Janusz Rolicki, komentując wystąpienie Magdaleny Ogórek w Sejmie. Według niego, kandydatka SLD na prezydenta nie rozgraniczyła prerogatyw prezydenta od uprawnień szefa rządu i Sejmu. – Poza tym dziwię się, że taka miła, ładna dziewczyna zgodziła się na tę maskaradę – zauważył. – Żal mi jej, totalnie się ośmiesza””

    No tak ignorancja Rolickiego mnie nie dziwi, dziadek widocznie nie wie, że Prezydent ma coś takiego jak inicjatywa ustawodawcza więc co on pieprzy o prerogatywach? Dlaczego nie pieprzył tych bzdur jak Komorowski dłubał projekt zmian w ustawach samorządowych? Nic więcej tylko pieprzenia starego zgreda.

  464. A który z kandydatów na urząd Prezydenta waszym zdaniem, lepiej pasuje do mebli i żyrandola?
    Prezydent ozdobny, różni się znacznie od prezydenta mającego kompetencje decyzyjne.
    Poza inicjatywą ustawodawczą, podpisywaniem- obligatoryjnym- aktów prawnych i mianowań, rola naszego prezydenta jest dość ograniczona.
    No, ewentualnie jeszcze Pałac z 250 milionami budżetu i paroma setkami dworzan na etatach…….jest to jakaś wartość.

  465. Przeciw sklerozie z reguły zapisuję Ginkgo biloba L. Nie ma negatywnych skutków ubocznych, przeciwnie, łagodzi przy okazji objawy menopauzy. Można sobie robić wysokooktanowe nalewki Tinctura Ginkgo bilobae w połączeniu z Intractum Crataegi oraz Allium L – dobre rozwiązanie dla gazerów.

    Idzie lepsze, są pierwsze symptomy ożywienia niektórych gałęzi starego przemysłu, w Niemczech wzrosną pensje – zdalni operatorzy dronów z bazy Ramstein dostaną podwyżkę, za pracę w stresie, kilkadziesiąt lat odpoczynku oduczyło ich rutynowej roboty:

    rt.com/usa/223187-drone-pilot-shortage-pay/

    Anonsowane bazy okupacyjne w Polsce też dadzą pewnie podobną robotę dzięki zagranicznym inwestorom, można spodziewać się trzynastek oraz premii od akordu.

  466. @ remm, 18 stycznia o godz. 16:25

    W świecie pracy podział „silny vs słaby” przekłada się na podział „pracodawca vs pracownik”. Dysproporcja na korzyść tych pierwszych wynika z przechyłu Polski na prawo. Ogórek nie podkreśliła problemu praw pracowniczych, ciągłej liberalizacji kodeksu pracy, modelu gospodarki konkurującej nisko opłacaną pracą. Jej program jest gruncie rzeczy centroprawicowy.

    A wracając do słabości. Jeśli Pański zdaniem polski przedsiębiorca jest w dzisiejszym modelu ekonomicznym personifikacją „słabego”, to cóż… W obliczu takiej bredni mogę jedynie parsknąć śmiechem, doradzając Panu „bekę z przedsiębiorców” (https://pl-pl.facebook.com/BekaZprzedsiebiorcow).

    ZAUSZ FIRME! – to powinno być hasło Ogórka.

    https://www.facebook.com/BekaZprzedsiebiorcow/photos/a.262680097201836.1073741826.262677923868720/481246658678511/?type=1&theater

  467. @ remm, 18 stycznia o godz. 16:25

    W świecie pracy podział “silny vs słaby” przekłada się na podział “pracodawca vs pracownik”. Dysproporcja na korzyść tych pierwszych wynika z przechyłu Polski na prawo. Ogórek nie podkreśliła problemu praw pracowniczych, ciągłej liberalizacji kodeksu pracy, modelu gospodarki konkurującej nisko opłacaną pracą. Jej program jest gruncie rzeczy centroprawicowy.

    A wracając do słabości. Jeśli Pański zdaniem polski przedsiębiorca jest w dzisiejszym modelu ekonomicznym personifikacją “słabego”, to cóż… W obliczu takiej bredni mogę jedynie parsknąć śmiechem, doradzając Panu “bekę z przedsiębiorców” (https://pl-pl.facebook.com/BekaZprzedsiebiorcow).

    ZAUSZ FIRME! – to powinno być hasło Ogórka.

  468. @wiesiek
    „Poza inicjatywą ustawodawczą, podpisywaniem- obligatoryjnym- aktów prawnych i mianowań, rola naszego prezydenta jest dość ograniczona.”

    Zapomniałeś o prawie weta.

  469. @Teodor Parnicki
    „Ogórek nie podkreśliła problemu praw pracowniczych, ciągłej liberalizacji kodeksu pracy, modelu gospodarki konkurującej nisko opłacaną pracą. Jej program jest gruncie rzeczy centroprawicowy.”

    Prezydent nie kształtuje tej polityki tylko ministrowie. Może sporadycznie wyjść z jakimś projektem, ewentualnie coś zawetować, także Twoje oczekiwania są bezpodstawne.

  470. Fidelio

    Aby coś wynikało z inicjatywy ustawodawczej prezydenta to musi stać za nią parlamentarna wiekszość.

    Tak więc Ogórek powinna mówić „zainicjuję” zmiany prawne.

    Tymczasem ona mówi: „chcę powołać komisję kodyfikacyjną, by napisać prawo od nowa.”

    To własnie rodzi wrażenie, że myli kompetencje naczelnych organów państwa.

    Pzdro

  471. @KZP
    „Aby coś wynikało z inicjatywy ustawodawczej prezydenta to musi stać za nią parlamentarna wiekszość.
    Tak więc Ogórek powinna mówić “zainicjuję” zmiany prawne.
    Tymczasem ona mówi: “chcę powołać komisję kodyfikacyjną, by napisać prawo od nowa.”
    To własnie rodzi wrażenie, że myli kompetencje naczelnych organów państwa.”

    Rany, a może chce powołać zespół analogiczny do tego, który powołał Komorowski kiedy pracował nad zmianami w ustawach samorządowych? Hm? To jest czepianie się zwykłe. Generalnie pomysł żeby pochylić się nad jakością polskiego prawa jest bardzo dobry. Przecież polskie prawo podatkowe to jest jakiś horror!

  472. @Kartka z podróży
    18 stycznia o godz. 15:59 682255

    Tylko akurat akurat 13 pensja Niesiołowskiego Ciebie nie boli tak jak górnika.
    ————
    Oczywiście, że mnie boli. Urzędników jest za dużo, zarabiają za dużo i mają skandaliczne przywileje (zwłaszcza ci na wyższych szczeblach) i o tym pisałem tu nie raz. Skandalem jest KRUS, skandalem są finanse Kościoła. Ale to jest dyskusja o górnikach.

    Budżetówka nie może się sama utrzymać, bo pełni rolę pomocniczą wobec sfery produkcyjnej, tak jak w kopalni dział administracyjny wobec działu produkcyjnego. Budżetówka jest de facto kosztem, który należy minimalizować tak, jak właściciel kopalni Silesia zminimalizował koszty działu administracyjnego, redukując go z 500 do 75 osób. Nie może jednak zwolnić tych 75 osób, bo są potrzebne do funkcjonowania kopalni. Musi płacić im pensje z dochodu ze sprzedaży węgla, który wydobyli górnicy.

  473. @ fidelio, 18 stycznia o godz. 16:47

    Nie są. Z dwóch przynajmniej powodów.

    1) Prezydent może wetować np. neoliberalne zmiany w ustawie o związkach zawodowych, podobnie jak ma możliwości negocjowania z rządem w kluczowych dla państwa sprawach (a jedną z nich jest polityka społeczna).

    2) Wybory prezydenckie to preludium do wyborów parlamentarnych. Tak więc zarówno w pierwszych, jak i drugich lewica powinna wyraźnie określić swoje priorytety. Jeśli jednym z nich ma być dobro przedsiębiorców, to, sorry, ale w tym priorytecie nie widzę nic lewicowego.

    Abstrahując zaś od impoderabiliów, dodam pragmatycznie: ględzenie o przedsiębiorczości to żargon platformerski. Jeśli Miller liczy, że tym sposobem przechwyci część lemingów, to raczej się przeliczy. W ogóle SLD ma problem tożsamościowy – nie wie, czy ma być drugą Platformą czy PiS-em bis. W obliczu tej szamotaniny wyrażam nadzieję, że postkomuna w końcu skończy z niczym.

    Fidelio, zausz firme!

  474. „My z synowcem na koń siędziem
    i jakoś to będzie”…….
    Przewija się ta fraza przez ostatnie 25 lecie.
    Gospodarka to podobno system naczyń połączonych, a modyfikuje się bez jakiejkolwiek próby obejrzenia całości, poszczególne elementy tego układu.
    Doraźność wyklucza skuteczność.

    Z czego takie podejście wynika?
    Braku wiedzy, doświadczenia, krótkiej perspektywy sprawowania władzy?
    Moim zdaniem, winien jest TKM i BMW…….
    No i zależność systemu sądownictwa od polityków.
    Trójpodział został złamany i powyżej pewnego poziomu władzy, jest ona nierozliczalna, impregnowana na ponoszenie konsekwencji karnych.
    Dyspozycyjność sędziów i prokuratorów z dość dużą częstotliwością jest ujawniana przez media. Też zresztą dyspozycyjne……

  475. Fidelio

    To nie jest czepianie się.

    Kandydata na prezydenta ocenia się również z jasności, poprawnosci wypowiedzi.
    Jak również z tego czy potrafi sobie wyznaczać sensowne i realne do osiągnięcia cele.

    Nie widzę powodu działania w kancelarii prezydenta komisji kodyfikacyjnej piszacej sobie a muzom zmiany w prawie.

    Moja fatalna opinia o Komorowskim wynika równiez z tego, że plecie głupoty. Nie mówiąc już o tym, że obiecuje od lat ludziom jakieś gruszki na wierzbie.

    Moim zdaniem Ogórek źle przygotowała swoją prezentację. Przepraszam za określenie „prezentacja” ale trudno to inaczej nazwać.

    Ja jej nie kasują ale musi nad sobą pracować. Choć tej dawki neoliberalizmu, ktorą zaserwowała trudno będzie zapomnieć.

    Pzdro

  476. @ remm, 18 stycznia o godz. 16:56

    Pan bredzi. Budżetówka to też naukowcy, nauczyciele, lekarze. Bez nich byłby Pan neandertalczykiem.

    Zausz firme w jaskini? Jak najbardziej, Polak pierwszy pomoże!

  477. @Teodor Parnicki
    „1) Prezydent może wetować np. neoliberalne zmiany w ustawie o związkach zawodowych, podobnie jak ma możliwości negocjowania z rządem w kluczowych dla państwa sprawach (a jedną z nich jest polityka społeczna).”

    Jeśli chodzi o utrzymanie status quo to zgoda, ale jeśli chodzi o kreowanie polityki to już gorzej, raczej incydentalnie.

  478. Generał Dukaczewski z WSI by się zmartwił gdyby znowu nie mógł otworzyć szampana z okazji wygrania Komorowskiego.

  479. Remm

    Powtarzam, cztery kopalnie o które toczyła się walka za zgodą związków idą na sprzedaż.

    Rozumiesz, problem zatrudnienia w tych kopalniach przejmie wkrotce prywatny własciciel.

    Z porozumienia wynika, że podobnie rząd i związki podejdą do reszty kopalń. Czyli sprzedaż z zagwarantowaniem zatrudnienia i osłon socjalnych.

    Nie ma więc o czym mówić.

    Pzdro

  480. remm
    18 stycznia o godz. 16:56

    Wracamy do ustaw Wilczka- Rakowskiego?
    Mnożenie bytów prawnych ponad potrzeby, i stołków urzędniczych dla ich egzekwowania, to droga do nikąd.
    Wszyscy o tym wiedzą.
    Tyle że nie ma pomysłu co zrobić z tą armią ponad pół miliona ZBĘDNYCH ludzi, będących krewnymi u znajomymi królików.
    I tych lokalnych, i tych centralnych……

    Im zapewniono kodeks pracy, bezpieczeństwo socjalne, niezłe pensje.
    Reszta musi o to zadbać sama.
    Żaden PiP, NIK, czy jakieś organy kontrolne tego nie zapewnią.

  481. @KZP
    „To nie jest czepianie się.
    Kandydata na prezydenta ocenia się również z jasności, poprawnosci wypowiedzi.
    Jak również z tego czy potrafi sobie wyznaczać sensowne i realne do osiągnięcia cele.
    Nie widzę powodu działania w kancelarii prezydenta komisji kodyfikacyjnej piszacej sobie a muzom zmiany w prawie.”

    Znaczy prezydent Komorowski mógł mieć swoją komisję, a Ogórek już nie może mieć? Nie brnij w to @Kartko, bo to śmieszne.

  482. @TEODOR PARNICKI
    18 stycznia o godz. 16:39 6

    Do kategorii „przedsiębiorców” zalicza się w Polsce zarówno właściciel firmy, który zatrudnia stu pracowników za grosze i zgarnia na czysto kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie, i dla którego ZUS na poziomie 1200 złotych jest śmiesznie mały, jak i samozatrudniona sprzątaczka, którą podwyżka ZUS o kolejne sto złotych spycha w szarą strefę i pozbawia ubezpieczenia.

    Warto jednak wiedzieć, że 70% zarejestrowanych w Polsce firm osiąga brutto nie więcej niż średnia krajowa, co oznacza dochody zbliżone raczej do sprzątaczek. Nawet przy założeniu, że co trzeci oszukuje i ma w rzeczywistości wyższe dochody, można spokojnie założyć, że 50% polskich „przedsiębiorców” żyje na bardzo niskim poziomie.

    Właściciel kiosku z warzywami haruje przez 12 godzin i 6 dni w tygodniu, zarabia na poziomie średniej krajowej, jeśli chce mieć urlop, to musi sobie na niego odłożyć przez pozostałą część roku. Nie zna dnia ani godziny, bo jak mu otworzą obok biedronkę, to nie wyrobi na ZUS, a jeśli nawet wyrobi, to po osiągnięciu 67 roku życia otrzyma emeryturę w wysokości 600 złotych.

    Górnik pracuje przez 5 dni w tygodniu po 8 godzin, ma zagwarantowane dochody dwukrotnie większe od właściciela kiosku i emeryturę w wysokości min. 3 tysięcy złotych w wieku 55 lat. Nie musi się obawiać, że gdy kopalnia sprzeda mniej węgla, to jego pensja spadnie, bo w takim wypadku Duda zrobi rozróbę, a Kopaczowa podniesie ZUS właścicielowi kiosku o kolejne 100 złotych.

    No i kto tu kogo wyzyskuje?

  483. @KZP
    Tak się składa, że kiedy narzędziem mojej pracy byłą ustawa o samorządzie gminnym to Prezio wymyślił, że powoła zespół do zmian tej ustawy i innych ustaw. No i śledziłem na bieżąco prace, narady, spotkania, konsultacje, projekty… także tutaj pan red. Rolicki nie ma racji, że takie prace z inicjatywy Prezydenta są niemożliwe, bo Komorowski pokazał, że są. No, ale ja bym się zdziwił gdyby red. Rolicki był z kręgu znajomych gen Dukaczewskiego, który pił szampana jak wygrywał Komorowski, bo to kandydat z jego stajni. A może to zwykła ignorancja, niestety wiedza dziennikarzy w Polsce pozostawia wiele do życzenia, także ich oceny trzeba brać z dystansem.

  484. Coś bardziej na luzie, Leszek Miller zapatrzył się w atuty kandydatki Ogórek:
    https://twitter.com/Michal__Kania/status/556838153332740096/photo/1

  485. jasny gwint
    Sorry, ale ja nikogo nie obrażam, ani nie dezawuuję. Polemizuję chyba w dopuszczalnych granicach „uważności” na słowa. Nie odpowiadam jednak za formę wypowiedzi , jak ty to nazywasz chuliganów i oprychów na tym blogu, których opinie podzielam częściej niż twoje.
    Są wobec ciebie nieraz zabójczo złośliwi, przyznaję, ale nie da się tego porównać z fekalnym chamstwem na blogu Hartmana, które mnie spotkało.
    Szanuję twoje poglądy, nawet gdy się z niektórymi nie zgadzam, ale ani wobec ciebie, ani innych adwersarzy nie stosuję chamskiej agresji słównej
    A twoja obronę mojej „czci” przywołuję jako modelową też na innych blogach. Okazało sięn kto ma tzw. jaja. Moi „przyjaciele” czyli „chuligani” byli ciut zawstydzeni.

  486. @TEODOR PARNICKI
    18 stycznia o godz. 17:06 682289

    Pan bredzi. Budżetówka to też naukowcy, nauczyciele, lekarze. Bez nich byłby Pan neandertalczykiem.
    —————
    Racja, wyraziłem się nieprecyzyjnie – miałem na myśli urzędniczą część budżetówki. Tak czy inaczej, chodziło mi o to, że od budżetówki nie można wymagać, aby finansowała się sama (walka z marnotrawstwem i patologią to co innego), a od kopalni – tak.

  487. @remm
    „miałem na myśli urzędniczą część budżetówki.”

    Tam zwykły pracownik zarabia w okolicach pensji minimalnej.

  488. Fidelio

    Gdy prezydent ma życzliwą wiekszość parlamentarną to jego inicjatywy też moga liczyć na zyczliwość.
    Wówczas prezydenckie dziubolenie nad ustawami ma sens.

    Natomiast składanie takich deklaracji przez Ogórek jak na razie jest pozbawione sensu.
    Przecież jej zaplecze polityczne nie wygra wyborów parlamentarnych. Nie będzie miało większości.
    Mało, ono wyleci z hukiem z parlamentu za jej neoliberalne teksty.

    Moim zdaniem zamiast tych obietnic Ogórek powinna publicznie zaprezentować swoje poglądy.
    Kurcze, lewicowe poglądy!
    Bo tylko na tej podstawie można wnioskować np co ona zamierzałaby wetować.

    I nie przeciwstawiaj w polemice ze mna Ogórek Komorowskiemu, bo jak napisalem fatalnie oceniam Komorowskiego.
    Ale to wcale nie znaczy, że ma przez palce patrzeć na występy Ogórek.

    Pzdro

  489. @ remm, 18 stycznia o godz. 17:17

    Znowu Pan bredzi. Średnia krajowa brutto w 2014 roku wynosiła ok. 4000 zł brutto. Jak wyglądają zarobki górników? Proszę zerknąć np. do reportażu „Historia pewnej solidarności” (http://strajk.eu/index.php?article=590):

    „– I niech pani napisze prawdę. Niech pani sprostuje nasze zarobki – proszą górnicy. – Bo nie możemy już słuchać, że mamy 6 czy tam 9 tysięcy miesięcznie. Bo nie mamy! – mówią.

    – Z czterema sobotami mam 3100 na rękę – mówi Mariusz Nowak, maszynista dołowy. – Jakbym nie robił sobót miałbym trochę ponad 2 tysiące. Na powierzchni zarabiają jeszcze mniej.

    – Z dwiema sobotami dostałem 1700 złotych. Niech skończą z tą demagogią – tłumaczy pracujący na powierzchni Roman Gajewski, operator sprzętu ciężkiego”.

    Wróćmy teraz do Pańskiego właściciela kiosku z warzywami. Wg Pana zarabia ok. 4000 zł. Grozi mu wybuch metanu? Warzywa to surowiec strategiczny?

    Poza tym, jeśli drobny przedsiębiorca zarabia za mało, to wcale nie dlatego, że górnik zarabia mniej od niego.

  490. @KZP
    „Gdy prezydent ma życzliwą wiekszość parlamentarną to jego inicjatywy też moga liczyć na zyczliwość.
    Wówczas prezydenckie dziubolenie nad ustawami ma sens.”

    Zarzut wobec Ogórek o ile pamiętam nie dotyczył sensu, tylko czegoś innego – prerogatyw i nieznajomości kompetencji organów.

  491. Nareszcie młodzi ludzie zaczęli w Polsce mówić ludzkim głosem .
    Cytuję z gazeta.pl:

    Kandydatka na urząd prezydenta RP z ramienia SLD Magdalena Ogórek wygłosiła w Sejmie przemówienie, w którym przedstawiła podstawowe założenia programowe swojej kampanii. Wiele z nich wywołało poruszenie w sieci. Podobnie jak to, że dziennikarzom nie pozwolono na zadawanie pytań.
    Zaczęła od złożenia gratulacji górnikom i mieszkańcom tych miejscowości, gdzie rząd planował likwidacje kopalń. – Robię to z ogromnym sercem i ze szczególną radością jako Ślązaczka i córka górnika – powiedziała.

    – W 2015 roku mamy Polskę nierówności społecznej, mamy Polskę braku perspektyw, Polskę wykluczeń, umów śmieciowych, masowej emigracji młodzieży, gigantycznego zadłużenia, gigantycznych, wieloletnich kolejek do lekarzy, obowiązkowej pracy do 67. roku życia, Polskę, gdzie wybieramy parlamentarzystów nie do reprezentowania naszych interesów, ale wybieramy przedstawicieli zaklinowanych, zacietrzewionych plemion, które wciągnęły nasz kraj w destrukcyjną zacietrzewioną retorykę

  492. @KZP
    „Natomiast składanie takich deklaracji przez Ogórek jak na razie jest pozbawione sensu.
    Przecież jej zaplecze polityczne nie wygra wyborów parlamentarnych. Nie będzie miało większości.
    Mało, ono wyleci z hukiem z parlamentu za jej neoliberalne teksty.”

    Trochę wyobraźni – Prezydent może przecież grać politycznie – nie poprzecie mojego projektu, to dostaniecie ode mnie weto w innej sprawie.

  493. @woytek
    „– W 2015 roku mamy Polskę nierówności społecznej, mamy Polskę braku perspektyw, Polskę wykluczeń, umów śmieciowych, masowej emigracji młodzieży, gigantycznego zadłużenia, gigantycznych, wieloletnich kolejek do lekarzy, obowiązkowej pracy do 67. roku życia, Polskę, gdzie wybieramy parlamentarzystów nie do reprezentowania naszych interesów, ale wybieramy przedstawicieli zaklinowanych, zacietrzewionych plemion, które wciągnęły nasz kraj w destrukcyjną zacietrzewioną retorykę”

    Naprawdę to powiedziała? To znakomite, brawo!

  494. Tanaka
    17 stycznia o godz. 19:06 682084
    tejot
    17 stycznia o godz. 18:32 682075
    Chyba to Konwicki tak skomentował sytuację powojenną: byliśmy młodzi,każdy chciał jakoś żyć. To oczywiste, bo absolutnie prawdziwe.
    (…)
    U Polaków i Rosjan jest wiele podobieństw ale i różnic. Ich państwo trwało i rządziło wtedy, gdy Polskę sobie Polacy sami zlikwidowali, a zaczęli bardzo wcześnie, od 1572 roku.

    Mój komentarz
    Zgadzam się. Konwicki, to był pisarz, artysta, który dotykał życia całym sobą, kapał się w nim i chłonął, czuł każdym nerwem.

    Dzieje Rosji i Polski kształtowały odmienne czynniki geopolityczne. Rosja moskiewska czyli Rosja powstała w równym stopniu z Rusi oraz ze starcia cywilizacji – Azja, Tatarzy, Chanaty – Europa, z późniejszej ekspansji, wojen z RP, ze Szwecją, Turcją, itd. Ekspansja Rosji siłą rzeczy odbywała się w kierunku na zachód i nieco na południe. Wschód i północ, to zimne ziemie, z których nie mógł przyjść żaden poważniejszy geopolityczny nacisk na Rosję.

    Co kształtowało Rosję i Polskę gdzieś tak od 17 wieku?
    Rosję silna władza centralna. Polskę coraz słabsza władza centralna, ewoluująca do bałaganu demokracja szlachecka. W Polsce zachodził powolny proces odpaństwowienia, niekontrolowanej oligarchizacji władzy, w Rosji upaństwowienia, na siłę, przymusowo. Pierwszy proces anarchizował obywateli i nieobywateli w RP, drugi glajszachtował, normował mentalność rosyjską, utrudniał jej otwarcie, choć jej nie umożliwiał, oraz „zamykał” tę mentalność w duchowości.
    Dwa różne stosunki władza – obywatel (jeżeli o obywatelstwie w ogóle można mówić) kształtowały dwa różne typy mentalności, polityki, zawiadywania państwem, planowania, patrzenia na świat.
    Niemniej jednak uważam, że Rosja mimo przypisywania jej Bóg wie jakich demonicznych konotacji, spychania w mityczną otchłań Azji, z grubsza oceniając, rozpatrując wszystkie za i przeciw, należy do Zachodu.
    Pzdr, TJ

  495. @Teodor Parnicki
    „Warzywa to surowiec strategiczny?”

    Polski rząd nie opracował żadnej strategii energetycznej dlatego nie wiadomo co w Polsce będzie surowcem strategicznym. Być może warzywa.

  496. @ fidelio, 18 stycznia o godz. 17:49

    Słaby żart. Fakty są takie: podstawa to węgiel – tyle że jeśli nie polski, to rosyjski (dziś tańszy i gorszej jakości, jutro – wciąż zły, ale droższy, bo jak już się uzależnimy od rosyjskiego węgla, to wtedy mocno podrożeje).

  497. @Teodor Parnicki
    „Słaby żart.”

    Gorzej, to wcale nie żart.

    „Fakty są takie: podstawa to węgiel”

    Fakty są takie, że strategie można przyjąć dowolną. Można się oprzeć na węglu, można iść w kierunku atomu i energii odnawialnej, można iść w kierunku importu energii – teoretycznie różne rozwiązania są możliwe.

  498. @ fidelio, 18 stycznia o godz. 18:02

    „Fakty są takie, że strategie można przyjąć dowolną”.

    Możność nie jest faktem. A w kwestii polskiej polityki energetycznej jeden fakt pozostaje niepodważalny. Dziś ta polityka opiera się na węglu i wszystko wskazuje, że jutro będzie tak samo.

  499. @Teodor Parnicki
    „Możność nie jest faktem”

    Owszem jest – mogę napisać ten tekst – to fakt 🙂

  500. Pod linkiem ciekawostka na temat podpisanego wczoraj porozumienia z związkami górniczymi:
    http://www.biztok.pl/gospodarka/bcg-stworzylo-plan-naprawy-kopaln-rzad-go-tylko-przyjal_a19854

  501. Jak na razie, jedyną polityką energetyczną jest wprowadzenie nowego podatku do paliwa i nowej opłaty do cen energii elektrycznej- na finansowanie OZE
    =========

    Jedną z podstawowych zmian do obecnie obowiązujących przepisów dotyczących wspierania OZE jest zmiana systemu świadectw pochodzenia energii na system aukcyjny. Wspieranie źródeł odnawialnych zostanie przerzucone na konsumentów, którzy mają mieć doliczoną do rachunku „tzw. opłatę OZE”.

    Czytaj więcej na http://biznes.interia.pl/wiadomosci/finanse-osobiste/news/sejm-uchwalil-ustawe-o-oze-kazdy-doplaci-do-rachunku,2078693,4141?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    =================

    Krzywa Laffera jest sukcesywnie pomijana w rachunkach.

    Grozi nam deflacja, a sukcesywnie zabiera się z kieszeni konsumenta pieniądze poprzez podwyższanie podatków, opłat, nakładanie kar.
    Nakładanie na urzędników, policjantów, straż miejską, planów finansowych?
    Premie uzależnione od ilości mandatów?
    To jest państwo demokratyczne, czy jakieś inne?

  502. @ fidelio, 18 stycznia o godz. 18:12

    Fakt jest czymś, co się zdarzyło. To, co może wydarzyć się w przyszłości, jest ewentualnością.

  503. Lex

    To nie chodzi o porozumienie tylko rządowy projekt tzw „restrukturyzacji”.

    Ten, który górnicy za pomocą strajków odrzucili.

    No ale informacją o prowadziwym autorze tego projektu czyli „Boston ….” wymowna.

    Pzdro

  504. Nie ma nic złego, gdy zamawia się analizę w światowej, uznanej firmie.
    Pytanie, kto za to płaci…..
    Bo jeżeli zleca się wiele rzeczy firmom zewnętrznym, to może warto ograniczyć pensje zlecającym? Skoro sami w ramach etatu nie są w stanie, to są przepłaceni.

    „Dajcie mi ludzi, ja to zrobię” chyba wiecznie żywe.
    Sikorski tez zlecał……

  505. @KZP
    „To nie chodzi o porozumienie tylko rządowy projekt tzw “restrukturyzacji”.
    Ten, który górnicy za pomocą strajków odrzucili.
    No ale informacją o prowadziwym autorze tego projektu czyli “Boston ….” wymowna.”

    Z tego co czytałem, to Boston tylko zrobił wizualizację graficzną.

  506. Kartko,
    zgoda ale przecież podstawą wczorajszego porozumienia były ustalenia z „przeciśniętej” na chybcika przez Sejm ustawy
    ( przeciśniętej przy pomocy proceduralnego kantu: projekt rządowy przedstawiony jako poselski z ważnymi tego konsekwencjami ).
    Nie mam nic przeciwko aby przygotowanie projektów rozwiązań ustawowych powierzać wyspecjalizowanym agencjom (?) ale ta sytuacja jak z czeskiego filmu: ‚Nikt nic nie wie” jest znamienna, nie sądzisz ?

  507. @Orteq (00:36, 01:35)

    Czy nie zuwazasz, ze jedynie pograzasz sie w smiesznosci brnac w bezsensowne tlumaczenia? Poza tym te twoje ‚red neck’ odzywki typu „as sharp as ass’s arse” definiujace twoj styl myslenia. Lepiej milczec i tylko sprawiac wrazenie niz odezwac sie i rozwiac wszelkie watpliwosci.

    Napisales:
    „Tam szlo o roznice pomiedzy milionami i miliardami, o nic wiecej.”

    A o co naprawde chodzilo napisales wczesniej do @wiesiek59, ktory chyba nie zdawal sobie sprawy ze straty byly nie „kilkaset milionow” ale okolo 5 miliardow, czyli o ok. 10x (jedno zero) wiecej:
    „Pomyliles sie nie o tak wiele.O trzy zera i o kilka drobnych

    Czyli wedlug @Orteq „roznica pomiedzy milionami i miliardami” to „trzy zera i kilka drobnych”.

  508. Lex

    Zgoda co do kantów przy tej ustawie.

    No ale na pociechę Ci napiszę, że kilka godzin po podpisaniu porozumień wstrzymano w Senacie prace nad ustawą o tzw „restrukturyzacji”.

    To było zabawne, bo bo wywiadowany w tv senator peowski usiłował tłumaczyć, że nic się nie stało i wymachiwał projektem ustawy twierdząc, że to niezwykłe osiągniecie. Tymczasem na pasku u dołu ekranu był napis o wstrzymaniu prac nad nią.

    No bo porozumienia zmieniają jej treść. W jakim zakresie nie wiem – przekonamy się wkrótce o tym.

    Pozdrawiam

  509. Fidelio

    Zerknij do materiału zalinkowanego przez Lexa. Naprawdę ciekawy

    Pzdro

  510. @KZP
    „Fidelio
    Zerknij do materiału zalinkowanego przez Lexa. Naprawdę ciekawy”

    „Zostaliśmy poproszeni przez Kompanię Węglową o wsparcie w przełożeniu przygotowanych analiz i opracowań na syntetyczną, graficzną formę prezentacji,”

  511. to ja wykorzystam niecnie blog pana Passenta do lansjery włąsnych pomysłów: https://fiksacie.wordpress.com/2015/01/18/efekt-progowy-w-zus-glupcze/ – W ZUS jest efekt progowy który niszczy przedsiębiorczość, zwłaszcza tam gdzie nie powinna być ona zbyt uciskana, zwłaszcza w trudnej sytuacji społecznej czy gospodarczej. A najbardziej zdumiewające jest to że na likwidacji tej szykany – w postaci progowej minimalnej kwoty składki ZUS – zyskaliby wszyscy – w tym i sam ZUS, bo rzecz należy naprawić tak by składki do ZUS wzrosły – jednocześnie zmniejszając obciążenia dla mikrofirm i nikomu nie podnosząc składek! Niemożliwe? Trywialnie proste. Tylko trzeba nie być doktrynerem …

  512. Lewy (7:34),

    Dobry wpis. Tylko, ze te gorzkie pigulki nie sprzedaja sie w kraju dobrze, niezaleznie od tego czy z importu czy wlasnej produkcji. Twoja propozycja przylaczenia PL jako 51 stanu niestety nie przejdzie, nie ma popytu. PL to dziecko EU i ona musi je sobie wychowac.

  513. Fidelio

    Z tym, że wcześniej firma miała problemy z wyjaśnienie dla kogo właściwie ową prezentację przygotowała – dla rządu czy kompanii węglowej.
    Najpierw twierdziła, że dla rządu.

    Natomiast ja mam problem z wyobrażeniem sobie, że potężna globalna firma „The Boston Consulting Group” ogranicza się do zleceń na projektowanie prezentacji graficznych dla upadającej spółki węglowej.
    Czy obsługi kancelaryjnej zespołu negocjacyjnego, bo tez to zauwazono.

    Mam nadzieję, że media wyjasnią tę sprawę i rozwieją moje wątpliwości.

    Pzdro

  514. breaking news breaking news breaking news breaking news
    kolejny zamach na cisze nocna joe biden’a; terrorysci znowu przerwali zasluzony sen najbardziej zapracowanego czlowieka na swiecie,strzelajac w srodku nocy do wiwatu; gwardia narodowa w stanie pogotowia;
    breaking news breaking news breaking news breaking news

  515. anumlik (12:57),

    Dobra uwaga, tylko kto bedzie chcial to zrozumiec. Na blogach Polityki az roi sie od bezmyslnych antyzydowskich komentarzy. Ale nie tylko antyzydowskich, ponizane sa rownez kobiety poprzez niewybredne zarty o nich, glupie kawaly o blondynkach to tylko najlzejszy kaliber. Poza tym swinskie dowcipy ma temat nazwisk i niskiego lotu uwagi na tle rasowym (np. Obama Faso). Czyli typowy bigos ugotowany na starych polskich kompleksach. Tutaj jestesmy w czolowce Europy.

  516. Profesor zwyczajny(belwederski) dr hab. Parnicki i fidelio,

    w argumentowaniu podczas waszego sporu daje się zauważyć, że fidelio przeszedł jednak tylko skrócony kurs logiki, o czym sam informował.
    Być może na sukces Profesora, w dowodzeniu swoich racji, miała swój udział Szanowna Małżonka, Sylwia, bo trudno mi sobie wyobrazić żeby taki sukces mogła osiągnąć tylko jedna tęga głowa.

    Z należytym szacunkiem, Ryba vel Rosa

  517. Equinox
    18 stycznia o godz. 19:33
    tak, niewapliwie brakuje tutaj gentleman’ow; czasami gorzej niz w kopalni 😉

  518. wiesiek59
    18 stycznia o godz. 18:34 682319

    „To jest państwo demokratyczne, czy jakieś inne?”

    Niestety wieśku59, jakieś inne!!!. Przeczytaj wpisy Rosa91b, a przekonasz się, że my Polacy tworzymy zupełnie inną kategorię państwa, nie poddającego się regułom żadnej kwalifikacji w naszym świecie.
    Nikt jeszcze w tak krótkim wpisie nie podsumował tego co ja przez wszystkie lata obecności na tym blogu, a wcześniej na blogu J. Gadzinowskiego, usiłowałem wyrazić. Nasza państwowość to efemeryczna kategoria będąca wzorcem sama dla siebie w całym KOSMOSIE. Jeżeli nawet istnieją jakieś cywilizacje na innych planetach, to żadna nie byłaby w stanie wymyślić Polski lat obecnych.
    Pozdrawiam ciepło.
    Lech.

  519. tejot
    18 stycznia o godz. 17:44 682312

    Zgadzam się z Tobą. Rosja należy do Zachodu! To cześć, pod każdym względem, Imperium Rzymskiego – Bizancjum, o którym nie chcemy pamiętać, mówić, ani zaliczać go do Europy. A to wielki błąd mentalny i wielka strata dla Europy zarówno w sferze kultury, dzisiaj już mało znaczącej, jak i dla ekonomii, która jest aktualnie najważniejsza! Warto się nad tym zastanowić i przeorientować myślenie współczesnych Europejczyków
    Dziękuję za tekst i
    Pozdrawiam

  520. Lech…….

    Wszyscy skupiają się na DRZEWIE- w tym momencie górnictwie.
    Nikt nie widzi LASU…..
    I to jest problem.
    Ważny jest ekosystem i wspólzależności, a nie pojedyńczy egzemplarz jakiegoś gatunku, w izolacji od całości.
    Symbioty, pasożyty, drzewa konkurencyjne, jakoś umykają uwadze oceniających.
    RATUJMY LAS!!!

    Pytanie czy koncerny powinny byc pionowe, czy poziome, jaki powinien byc stopień fiskalizacji, ochrony własnego rynku, preferencje podatkowe, cła, kwoty ilościowe , nie zaprząta uwagi rzadzących.
    Eksport ludzi i miejsc pracy stał się fetyszem, dominantą w narracji.
    Jaki jest cel tych posunięć i konsekwencje?

  521. Kartka (16:31),

    Mam podobne odczucia.

  522. @Rosa
    „Profesor zwyczajny(belwederski) dr hab. Parnicki i fidelio,
    w argumentowaniu podczas waszego sporu daje się zauważyć, że fidelio przeszedł jednak tylko skrócony kurs logiki, o czym sam informował.
    Być może na sukces Profesora, w dowodzeniu swoich racji, miała swój udział Szanowna Małżonka, Sylwia, bo trudno mi sobie wyobrazić żeby taki sukces mogła osiągnąć tylko jedna tęga głowa.
    Z należytym szacunkiem, Ryba vel Rosa”

    Ekhm, logika była w programie moich studiów. To raz. Dwa, słowa fakty użyłem w szerszym potocznym znaczeniu, bo nie jesteśmy na wykładzie z logiki formalnej tylko na blogu. Trzy – brak strategii energetycznej jest faktem, to jest istota, a nie jakieś personalne wycieczki na temat didaskaliów.

  523. Rosja, ani Turcja, NIE JEST Europą.
    I nie będzie nigdy.
    To jedynie projekcje, myślenie życzeniowe.
    Te kraje mają inny system wartosci, inną pozycję jednostki w hierarchii, całkowicie odmienną strukturę religijną.
    Bliżej im do Azji, choć pewne pierwiastki europejskie poprzez konwergencję przejęły.

    Założenie że jesteśmy szczytem drabiny ewolucyjnej społeczeństw może być błędne.
    Wygrywamy technologicznie, na jakim jeszcze polu?

  524. W zasadzie to wszystko składa się w jedną spójną całość – za polską gospodarka opartą na outsorcingu, w outsorcing poszło też państwo i to w obie strony:
    – outsorcing tortur (Kiejkuty)
    – oustorcing przemówień (Crawford piszący dla Sikorskiego)
    – oustorcing działań (BCG i program naprawczy dla kopalń)

    Jestem za pod jednym warunkiem – naród będzie mógł zrobić outsorcing kadry zarządzającej Polską.

  525. Wiesiek59

    Dla Tejota jest wygodne uznanie Rosji za składnik Europy.

    Pozwala to bowiem nie brać pod uwagę jej odrębności i traktować ją jako zagubionego, opóźnionego w rozwoju członka naszej europejskiej rodziny – przepraszam za te familiarną przenośnię.

    To z kolei daje moralne prawo do aplikowania Rosji terapii ozdrowieńczych albo szykan wychowczych w celu sprowadzania jej na ścieżkę europejskiej cnoty.

    Innymi słowy Rosja jako krnąbrne, zbuntowane dziecko nad którym musi się pochylać z surową troską mamuska Europa.

    To jest, z punktu widzenia propagandowego bardzo wygodne zalożenie.

    No i pozwala uniknąć zarzutu rusofobii.

    No bo jaka fobia skoro to wszystko z milości?

    Pzdro

  526. To jest przygnębiające ,@ROSA91b napisał prawdziwą historie Polski i wystraczyło jemu niewiele miejsca na blogu .
    Z nieskrywana radościa przyjmę nawet małe oznaki istnienia innej gospodarnej Polski, chociażby takiej jaka prezentuje się na GRUNEWOCHE w Berlinie od wczoraj .
    Proszę piszcie Blogowicze o takiej Polsce ,bo można zwariować z tymi dwoma Plemionami PO i PiS i dzienikarzami TVN24 POLSAT w szczególności – oni są do zakiszenia na zawsze .
    ps.
    Dziekuje red. Danielowi Passentowi, że w dzisiejszej „LOŻY PRASOWEJ ” trafiłem na moment oceny Intencji tego Piotra DUDY .- Od wtorku miała być kolejna pożoga w Polsce , poodychmajmy świeżym luftem z nad Morza i Odry .
    Uciekłem po chwili z programu do transmisji Biathlonu a tam pierwszy raz w sezonie fajny wyczyn Moniki z Polanicy .
    Od jutra Australian OPEN !
    ps2
    Rozpoczynaja sie wakacje w moim miescie ,Oddano przez 14 dni za darmo do korzystania piękny obiekt z pływalnią 50 metrowa drugą 25 metrowa dla młodzierzy szkolnej _BRAWO!

  527. tejot
    18 stycznia o godz. 17:44 682312
    Generalnie – zgoda, przy czym mówimy w wielkim skrócie syntetycznym, bo inaczej się nie da w takim miejscu i o takiej sprawie.
    Ciekawa jest kwestia europejskości/azjatyckości Rosji. Zaludnianie Wschodu, czyli Syberii i promieniowanie kulturowe szło generalnie z Zachodu, czyli Rosji europejskiej i z wpływów Bizancjum oraz prawosławia, ale i Zachodu pozarosyjskiego.
    Ten wpływ ucierał się z wpływami z wnętrza Azji.
    Intuicyjnie powiedziałbym,że 70-80% to wpływ europejski, ale to żadna ścisła miara.
    Na styku różnych kultur i religii dzieje się zwykle dynamicznie, co owocuje konfliktami ale i nadzwyczajnym rozwojem. W Homogenicznych kulturach z czasem następuje stagnacja i odstawanie od zmieniającego się świata. Takie kultury przestają rozumieć świat w jego różnorodności i tracą siły rozwojowe.
    Widać to dobrze w obecnej Polsce. Pozbawiona (prawie całkiem) kultury związanej z prawosławiem, judaizmem, germanizmem, południowo-zachodnią Słowiańczyzną i kosmopolityzmem, jest rządzona mentalnie z nadproporcjonalną siłą przez kulturę katolicką, co ją pozbawia żywotności.

  528. dzien dobry, pardon, dobry wieczor
    Chcialem zachowac sie kulturalnie jak Kartka, ktory jeszcze niedawno tak jak papiez wital orbi et urbi wszystkich rano, a mi sie popierniczylo,ze to nie rano tylko wieczor, bo zostalem zaproszony do bardzo, bardzo kulturalnych przyjaciol, mowie wam, k..rwa kulturalnego i wypilem troche tego francuskiego piwa ktore nazywa sie cognac,,przysiegam bylo tego tylko a little.
    Pani Ewa , pardon doktor cos tam, cos tam, no doktor Ewa, chyba mi sie odgryzla, bo zaproponowala mi zazywanie jakichs ziolek chyba na uspokojenie, chyba melissa A ja znam te chwyty, proponuje sie takie swinstwa, zeby czlowieka, takiego jak ja zdenerwowac, wyprowadzic go z rownowagi i zeby sie on, tzn. ten czlowiek tzn ja wnerwil. Ale powiem wam ,ze ja nic ani troche, jestem spokojny jak fidelek kiedy ten fidelek spi, albo robi cos w ubikacji, czyli jestem jak stal albo zelazo. Wiec powiem pani doktor Ewie, ze ci Zydzi to nie tak. Oni nie zawsze zjadali chrzescijanskie dzieci, czasami ,sam widzialem, wypuscili takie dziecko i jeszcze je poglaskali, sam widzialem.No tak, juz mowilem ze sam widzialem.
    Wcale sie nie zdziwilem, kiedy zobaczylem fidelka 60 razy od paru godzin, a moze 50, niech no ja policze, chyba 50 i co mnie zaskoczylo a nawet zdumialo czy zdiwilo, chyba zdiwilo, ze fidelek tylko raz komus przysral *bzdura*. Co on taki ten specjalista od brzytew, tego jak mu tam, no tego acha Ochkama, co on taki wstrzemiezliwy, ani nikogo nie nazwal tumanem ani durniem.No moze on zrobil sie taki dobry. Fidelku ja cie kocham jak boga kocham, ty mordo moja, ja z toba to nawet na koniec swiata. Ech zycie, ja to teraz to bym z jasnym gwintem na piechote do Moskwy. A co tam, tysiac km,albo piec ja bym serce otworzyl tam na miejscu , ja bym z jasnym g stal jak ten cesarz w canossie pod Kremlem. A niech tam. Ja teraz wszystkich kocham i jak gwint chce to ja go wypieszcze i pojde z nim i precz z kartelem bandyckim, ktory wypuscil 150 kiboli na druzyne Arki Gdynia , nie to chyba Lechi. Zreszta, precz i juz.
    Oj !!!

  529. Tanaka
    18 stycznia o godz. 20:53 682348
    Swoją drogą, ocenianie czy Rosja jest dość europejska,a może za bardzo azjatycka, jest w dużej mierze jałowe i wskazuje na zadufanie oceniającego. Rosja jest jaka jest, z całą złożonością, za trudną do pojęcia przez wyjałowiony i nadęty wodą sodową polski rozumek.

  530. Lewy
    18 stycznia o godz. 20:54 682350
    Lewy, dobrze Ci idzie !

  531. wiesiek59
    18 stycznia o godz. 20:08 682340

    Zgadzam się z Twoją celną uwagą zawartą w odpowiedzi na mój wpis. Jednak nie przekonuje mnie Twoje jednoznaczne wykluczanie Rosji z tradycji europejskiej. Co do opinii o Turcji, to się zgadzam, ale wybacz, Rosja jest jednak, także kulturowo, częścią Europy. Tutaj mnie nie przekonasz . Robi się niebezpiecznie, bo wskutek aktualnej polityki zbliżania UE i USA usiłuje się wyrzucić Rosję poza Europę. Już w zasadzie to się udało. Rosja przestała walczyć o uczestnictwo w polityce europejskiej i buduje nowe sojusze, które zmienią oblicze świata na wiele lat. Niestety będzie to koniec Europy i jej hellenistycznych źródeł.
    Pozdrawiam.

  532. Amerykański portal VeteransToday.com usunął ze swojego artykułu duże zdjęcie okładki podbrukowca Charlie Hebdo, do którego link podałam powyżej, żeby Państwo wiedzieli (oraz państwo polskie, jego część deklarująca się jako chrześcijańska, występująca w telewizji na Mszach Świętych) kogo popierają i za kogo się podają twierdząc, że są „Charlie”.

    Ale od czego jest Internet, oto „Ojciec i Syn i Duch Święty” wg Charlie Hebdo, trochę mniejszy, lecz można sobie powiększyć, jeśliby ktoś niedowierzał:

    http://www.veteranstoday.com/wp-content/uploads/2015/01/charlie-hebdo-650×700-297×320.jpg

  533. Tanaka
    18 stycznia o godz. 20:53 682348
    Si!! , czyli chciałem powiedzieć, że myślę podobnie.
    Pozdrawiam.

  534. Jasny Gwint

    „zmasowany atak na Donieck. Co niewątpliwie wpieprzyło Putina.”

    Nie sądzę by wpieprzyło to WW Putina. Mam wrażenie, że WW Putin tylko na to czekał.

    Trwające od miesięcy, obficie relacjonowane przez separatystow utarczki o kupę gruzow, która pozostała z lotniska w Doniecku, wywieszanie tam swoich flag i innych sposobów upokarzania interpetowalem własnie jako próby sprowokowania Ukraińcow do takiej reakcji.

    Dzisiejsze oświadczenia rosyjskiego MSZ nie pozostawiają złudzeń, że własnie o to chodziło.

    Zastanawiam się tylko czy Rosjanie wciągną Ukraińców w wykrwawiające i bardzo kosztowne walki w mieście czy zastosują jakiś inny wariant rujnowania już i tak zrujnowanego budżetu Ukrainy.

    Pozdrawiam

  535. Co do Rosji i dywagacji na temat jej europejskości lub braku tejże mam zdanie podobne do Tanaki. Po prostu wezmę i go zacytuję, bo się pod tym oboma ręcyma podpisuję.
    „Rosja jest jaka jest, z całą złożonością, za trudną do pojęcia przez wyjałowiony i nadęty wodą sodową polski rozumek”.

  536. Lech
    18 stycznia o godz. 20:58

    Cóż, narzucanie komus własnych reguł gry- przy których nie można wygrać, a na dodatek zmienianie ich w trakcie, musiało spotkać się z ripostą.
    Gorbaczow i Jelcyn przez 15 lat grali tak jak im zagrano.
    Z jakim SKUTKIEM?
    Nieefektywne metody działania się odrzuca, po prostu.

    UE wmanewrował nasz sojusznik w konflikt, w celu osłabienia jej i dowiedzenia swojej niezbędności. Jak kilka juz razy w historii. Słono za to zapłacimy.

    Turcja i Arabia Saudyjska grają we własną, niezależną grę, pomimo że są ponoć sojusznikami Zachodu. Od kilku lat są niesterowalne.
    I o dziwo, ten fakt jest tolerowany i w zasadzie przemilczany przez tzw „światową opinię publiczną”……
    Szachownica Brzezińskiego jest dla mnie dość czytelna.
    Ale, dla chcących wierzyć w imponderabilia, zasady, czy inne mrzonki, pozostaje tajemnicą.

    Mamy już wojne, propagandową, ekonomiczną, w ograniczonym zakresie per procura- prowadzoną za pomocą mięsa armatniego innych krajów.
    Co doskonale zdają się dyskontować Chiny i kilka innych potęg regionalnych, nie angazujących się w walke o prymat.
    Wszystkie nasze dywagacje mogą byc bezprzedmiotowe w momencie ostrego starcia.
    Nagle może sie okazać, że im bardziej kraj SAMOWYSTARCZALNY, tym ma większe szanse przetrwania.
    A samowystarczalność energetyczna jest jednym z fundamentów.
    Wówczas potrzebny będzie KAŻDY wykwalifikowany górnik, kopalnia, sztolnia.
    Scenariusz brzydki, ci nie przesadza że nierealny……

  537. Szkoda że nikt nie czytał gdzieś wyżej linkowanego przeze mnie wywiadu z jednym z rosyjskich pisarzy.
    Rosja to „nachuizm” w skrócie……

    Mając tak proste wymagania wobec życia, można przetrwać.
    Mając tak rozbudowane, niekoniecznie.
    Im bardziej wyspecjalizowany organizm, tym więcej warunków koniecznych do przetrwania.
    Słonina, bimber, nafta, amunicja, zdają się dawać większe niż elektronika, dostawcy, prąd.

  538. Jasny gwint

    „Cokolwiek by się tam działo to tam giną ludzie”

    Niestety tak jest.

    Pzdro

  539. Doktor Ewa
    18 stycznia o godz. 21:03 682355

    Już to widziałem i bardzo rozbawiła mnie ta satyra. Celna!!! Powinna dać zaczadzonej kadzidłem polskiej kato-prawicy wiele do myślenia, a w rzeczywistości do otrzeźwienia. Niestety nasi politycy nie mają daru samodzielnego myślenia, lecz mają jak pies Pawłowa, wyrobiony odruch warunkowy na słupki popularności społecznej. Oni nie znają takiego pojęcia jak interes państwa, czy racja stanu. Stąd się bierze mylenie wyborów na Prezydenta RP z wyborami na miss Polonia i wiele innych kuriozalnych decyzji.
    Ale do meritum. Mam podejrzenie graniczące z pewnością, że Pani rozgoryczenie bierze się z zawiedzionych marzeń o realizacji życiowego planu uniezależnienia się i zorganizowania swojego, niezależnego stanowiska pracy. Ja takie zacząłem organizować już przed 25 laty. Znam tą drogę. Wówczas mi się udało, ale dzisiaj byłoby to zupełnie niemożliwe. Medyk nie jest już obecnie wolnym zawodem. Został włączony w system. Proszę szerzej poczytać etyka Jana Hartmana. Ale ja gabinet już mam. Teraz powoli zaczynam myśleć o jego likwidacji. Raty spłaciłem. Mogę cieszyć się pięknem puszczańskiej przyrody i wąchać wiatr w czasie rowerowych wycieczek.
    Trzymam za realizację Pani marzeń kciuki i zalecam trzymanie emocji i nerwów pod kontrolą. Doskonale znam cenę takiego przedsięwzięcia.
    Pozdrawiam ciepło.

  540. Jak słyszę Magdalena Ogórek, to rzuca mi się na mózg Dziewica Orleańska,
    Joanna, ta, która chciała przepędzić Anglików z Francji w wojnie stuletniej.
    Marnie skończyła, na stosie, taka wtedy była moda, średniowiecze, jakby nie było.
    KK maczał w tym mordzie ręce, w nagrodę , po 300 latach zrobił ją świętą.
    Nasza DZIEWICA, jak daj boże dorwie się do władzy, będzie miała o wiele trudniejsze zadanie.
    Cieszmy się, że jest, i się jej chce, być Polską Dziewicą.
    Nasza kandydatka na świętą, ma zasadniczą przewagę nad bohaterką Francji, jest
    dużo starsza, to seniorka w porównaniu Joanną, która miała tylko 19 lat jak zginęła.
    Łączy obie panie zainteresowanie religią, u tamtej zakonne, a tej naszej naukowe.

  541. jasny gwint
    Co do marszałka Koniewa i jego roli w „ocaleniu” Krakowa funkcjonuje oficjalnie mit-legenda, która jest jednak podważana przez część historyków. Jak było naprawdę, nie wiem. Ale bardzo podoba mi się utwór śpiewany ongiś w Piwnicy pod Baranami (jest na jubileuszowej płycie) o marszałku Koniewie.

  542. ~jaro324 – 2 min temu
    Rządowe statystyki mówią, że średnia pensja w Polsce to ok. 3600 zł. To znaczy, że średnie składki emerytalne to 703,08 zł miesięcznie – procent Składki emerytalnej do ZUS jest stały, określony ustawowo. Liczba pracujących na koniec II kw. 2011 to 16.163 mln. Możecie te Dane sami zweryfikować przeglądając oficjalne strony rządowe, sięgając do oficjalnych statystyk GUS. Miłej zabawy. Ale co z Tego wynika?? BARDZO WIELE, a właściwie BARDZO DUŻO. Dużo czego?? PIENIĘDZY, oczywiście. Pomnóżcie urzędową i oficjalną liczbę zatrudnionych i oficjalną i bardzo urzędową średnią składkę emerytalną do ZUS. Powinno Wam wyjść miesięcznie 11.375.519.400 zł, czyli ponad jedenaście miliardów trzysta siedemdziesiąt pięć milionów. To gigantyczne pieniądze, a jest to Tylko składka emerytalna. Bawmy się dalej: pomnóżcie to razy 12 miesięcy, a wyjdzie na to, że w skali roku jest to 136.506.232.800 zł. Kończą się Wam okienka w kalkulatorze? Mnie też. Zatem powiem, że jest to słownie ponad 136 miliardów 506 milionów zł w roku. Mamy w Polsce około 5 mln emerytów, dokładnie – w marcu 2011 – było ich 4,979 mln. To znowu wg oficjalnych, rządowych i jedynie słusznych i poprawnych statystyk. Rencistów nie liczę, Bo już na pewno nie zmieszczą mi się w kalkulatorze, a poza tym – na nich jest OSOBNA składka!!!. Wychodzi mi zatem na to, że rocznie jest to średnio 27.301 zł na emeryta, czyli miesięczna emerytura średnio powinna wynosić 2.275,00 zł. Tymczasem średnia emerytura – znowu wg rządowych, oficjalnych i jedynie słusznych i poprawnych statystyk wynosiła w tymże marcu 2011 zaledwie 1721,00 zł. Czyli o 554 mniej niż wynika ze składek wyliczonych na podstawie danych statystycznych rządu RP, GUS, ZUS, KRUS i każdy inny SRUS. Jak policzycie dalej, to wyjdzie Wam NADWYŻKA rzędu 32% w stosunku do wydatków na Emerytury (czyli średnio ZUS jest na plusie około 2,5 miliarda zł miesięcznie, czyli 30 miliardów Rocznie!!!). Tymczasem, rząd ubolewa, że budżet dopłaca ponoć do emerytur dziesiątki miliardów rocznie. Jesteście zdumieni?? To przeliczcie jeszcze raz. Też liczyłem, bo nie wierzyłem. Wniosek jest taki: ktoś z trójki: GUS, ZUS, Rząd RP łże. ŁŻE W BEZCZELNY SPOSÓB. Gorzej: dopuszczam możliwość, że łże więcej niż jeden, a nawet że łżą Wszystkie wymienione instytucje. Taki jest mój wniosek. Ale jest też PYTANIE: co dzieje się z nadwyżką??? I takie są wnioski wynikające z oficjalnych danych statystycznych. Chyba, że Rostowski przesłał sfałszowane dane do GUS, wszak to, używając eufemizmu, mistrz kreatywnej księgowości. Załóżmy jednak, że dane oficjalne są prawdziwe, a więc wnioski zeń wynikające także. Proszę sobie wyobrazić, jaka gigantyczna nadwyżka powstanie przy wydłużeniu czasu pracy potrzebnego do osiągnięcia wieku emerytalnego. Oczywiście, pracy tej i tak nie ma, a bezrobocie zamiast maleć wciąż rośnie, co również potwierdzają dane oficjalne. Na co ma pójść taka nadwyżka?? Na zrzutkę na Greków?? Włochów?? By żyło im się jeszcze lepiej?? Gdzie jest kasa ??? Jeśli tak jak ja, jesteś przeciw kłamstwom rządzących, to proszę skopiuj to na inne fora, aby Jak najwięcej osób mogło to przeczytać, zanim zostanie usunięte. To tekst skopiowany od jakiegoś normalnego Polaka!

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/deutsche-welle/news-nie-jestesmy-tepymi-malutkimi-wschodnimi-podludzmi,nId,1591751#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome=======================

    Jeśli facet dobrze policzył, to gdzie jest KASA?
    Gdzieś te pieniądze są transferowane.

  543. Tanaka
    18 stycznia o godz. 20:53 682348
    tejot
    18 stycznia o godz. 17:44 682312
    Generalnie – zgoda, przy czym mówimy w wielkim skrócie syntetycznym, bo inaczej się nie da w takim miejscu i o takiej sprawie.
    Ciekawa jest kwestia europejskości/azjatyckości Rosji. Zaludnianie Wschodu, czyli Syberii i promieniowanie kulturowe szło generalnie z Zachodu, czyli Rosji europejskiej i z wpływów Bizancjum oraz prawosławia, ale i Zachodu pozarosyjskiego.
    Ten wpływ ucierał się z wpływami z wnętrza Azji.
    Intuicyjnie powiedziałbym,że 70-80% to wpływ europejski, ale to żadna ścisła miara.

    Mój komentarz
    Nasze oceny są bardzo zgrubne. W krótkim komentarzu nie sposób inaczej.
    Dorzuciłbym na rzecz europejskości Rosji kilka zgrubnie powziętych faktów – najsilniejszy impuls okcydentalizacji Rosji nadał Piotr I, a następnie Katarzyna II, te dwie kadencje zostawiły trwałe dziedzictwo, które potem próbowali kontynuować różni reformatorzy za carskich rządów, ale im nie wychodziło.

    Następny impuls, który w zamierzeniu miał dać wynik najwyższej próby, to była Rewolucja 1917 – idea całkowicie, rdzennie europejska, której realizacja w Rosji musiała się oprzeć na dziedzictwie autorytarnej władzy i mentalności ludzi przystosowanej przez wieki do władzy autorytarnej.

    Innej możliwości nie było, bo nowej mentalności nie można ukształtować na zawołanie, tylko korzysta się z takiej jaka jest.
    To właśnie ta mentalność widziana z oddali jest przyczyną zaliczania Rosji do Azji. Tych komentatorów którzy tak kwalifikują Rosję zapytuje – do której Azji – do Chin, do Azji muzułmańskiej, do bezludnej niemal Syberii?
    To, że Rosja była przed rewolucją zacofana w stosunku do Zachodu, była przez to zacofanie inna, trudno objaśnialna dzisiaj, nie może stanowić argumentu na rzecz jej azjatyckości rozumianej negatywnie, protekcjonalnie, obco, w kategoriach egzotycznej wycieczki w eksterytorialne rejony rzeczywistości.

    Co jest ciekawe, teza o Rosji azjatyckiej najwięcej Polsce zwolenników znajduje na skrajnej prawej stronie sceny politycznej w (także w samej Rosji), gdzie wszelkie ideologie, by były przekonywujące i nośne powinny być ekstremalne, czarno-białe, zdecydowanie interpretowane.
    Pzdr, TJ

  544. Rosja to temat zlozony, jak niektorzy twierdza i na pewno nie latwy do rogryzienia (bez wodki). Ale to nie oznacza, ze Rosja jest czescia kultry Zachodu. Bo nie jest.

    Czesc kutury rosyjskiej jest czescia kultury europejskiej, tak samo jak czesc kultury Turcji i poludniowoeurpoejskich enklaw muzulmanskich sa czesciami ogolnie pojetej kultury europejskiej. Bo Europa to nie 100% Zachod, chociaz w przewazajacej mierze tak. Przykladem jest np. Polska gdzie mieszaja sie wplywy roznych kultur przez co Polska jest uwazana za kraj peryferyjny Zachodu, chociaz przez wiekszosc obserwatorow jest do niego zaliczana.

    Zreszta sami Rosjanie przeciwstawiaja sie kulturze Zachodu slusznie uwazajac, ze oni Zachodem nie sa chociaz ksztalktowali sie rowniez pod jego wplywem. Znam tu w USA dosc wielu Rosjan i prawie wszyscy oni twierdza to samo, ze, poza oczywistymi wzgledami ekonomicznymi (a czasami politycznymi), oposcili Rosje bo chcieli aby ich dzieci wyrastaly w kulturze zachodniej a nie Rosji uksztaltowanej przez Bizancjum.

    I jescze jedno, Bizancjum to nie Zachod, to Cesarstwo Wschodnie po schzmie w r. 1054, podczas gdy Rzym to Cesarstwo Zachodnie, czyli fundament pozniejszego tzw. Zachodu. Ksztaltowanie sie, granice jak rowniez przenikanie sie roznych kultur wnikliwie i przystepnie opisal Huntington (1996), jest tam tez wiele odnosnikow do prac zrodlowych.

  545. Bardzo dobrze „czuł” sprawy Azji i Europy, tego trudnego do ogarnięcia pogranicza między Polską i Rosją, przypisywania nam europejskości w kontrze do Rosji, Jarosław Iwaszkiewicz, Kresowiak rozdarty między Rosją, Ukrainą i Polską. Wybitny prozaik i poeta, żałuję, że nie dostał Nobla.
    Pamiętam też wiersz Tomka Jastruna, mojego kolegi z roku, który okazał się nie gorszym poetą niż jego ojciec, Mieczysław.
    Pisał o Polsce „na rogu Azji i Europy”.

  546. @wiesiek. Średnia płaca o której mowa w Twojej wypowiedzi to nie średnia arytmetyczna. Rozkład płacy w zależności od liczności osób ją otrzymujących, histogram, nie jest rozkładem symetrycznym ( jak rozkład Gaussa) i dla takich rozkładów wartość średnia nie jest ani wartością najbardziej prawdopodobną ani wartością „w połowie” która zwie się mediana. Właściwie jest kretyństwem że we wszystkich gazetach uparli sie i podają tą średnią płace, choć powinni podawać właśnie medianę. Tymczasem dla podawanego parametru, czyli średniej, dla rozkładów zarobków, 60% populacji ma mniejsze pobory. Zatem choć możesz szacować dochody ZUS mnożąc liczbę płatników przez wartość średnią, to jest to bardzo kiepskie szacowanie. Niestety – dla rozkładów niesymetrycznych, sama wartość średniej nie wystarcza dla oszacowania „pola pod wykresem” czyli sumy przychodów.

    Przypuszczam że zwyczaj podawania średniej a nie mediany wynika z wzmożenia propagandowego urzędów i dziennikarzy – dla rozkładu zarobków średnia jest zawsze większa niż mediana, i większa niż wartość najbardziej prawdopodobna…

    temat jest wielokrotnie omawiany – tutaj są jakieś przykładowe obliczenia itp: http://www.slaweksniegocki.pl/srednia-placa-krajowa-2011-mit-oszustwo-czy-statystyka/

  547. Demokracja to sztandarowy projekt eksportowy naszego kręgu kulturowego.
    Na ogół jednaj, okazuje się koniem trojańskim destabilizacji.
    Patrząc realnie, nie przyjęła się nigdzie.
    W Azji, nigdzie.
    w Sahelu i Maghrebie, jedynie Tunezja ma jakieś perspektywy.
    W Ameryce Łacińskiej, na palcach jednej ręki można policzyć.
    Optujemy z uporem maniaka za wzorcem obcym innym kulturom, osłabiającym je, licząc że w długiej perspektywie jest to wzorzec optymalny.
    Ile pokoleń będą tamte społeczeństwa krwawić, by sen maniaka się spełnił?
    Bardzo KRWAWY sen, zresztą…….

    Ex koloniści zgieli sprężynę.
    Po ich odejściu wraca do poprzedniego stanu.
    Klanowości, plemienności, autorytaryzmu, klientelizmu.
    W Polsce niestety również.

  548. mag,

    Kacapia tak samo wyzwalala Krakow w 1945 jak Niemcy Lwow w 1941. Przez 250 lat umawiali sie bandyci i na przemian albo dospolu wielokrotnie „wyzwalali” Polske przy okazji mordujac i wysylajac na zsylki miliony patriotow polskich.

  549. „The US Congress is “Israeli occupied territory” where lawmakers, particularly those with presidential ambitions, must “please the Israel lobby,” an American investigative journalist says.

    “As Pat Buchanan, the former candidate for president has always said, Capitol Hill, the Senate and the House (of Representatives) are also Israeli occupied territory,” said Wayne Madsen, who is also an author and and investigative journalist specializing in international affairs.
    http://www.presstv.ir/Detail/2015/01/18/393684/Congress-is-Israeli-occupied-territory

    “These presidential candidates step all over each other trying to make their way to the Israeli monied interest so they can get nice, big campaign donations for their presidential campaigns,” Madsen told Press TV on Sunday.

    US Senators like Ted Cruz, Marco Rubio, and Rand Paul are potential Republican candidates for the White House in 2016.

    Paul’s father, Ron Paul, was also a Congressman and two-time presidential candidate. Unlike his more „non-interventionist” father, the younger Paul has promoted US military interventions and broken with some of his father’s policies.

    “Rand Paul has unfortunately decided to run for President of the United States in 2016 and he knows that to be a serious contender within the Republican Party, he has to please the Israel lobby,” Madsen added.”

  550. Kakaz
    18 stycznia o godz. 22:27

    W te klocki jestem…..średni, ale skoro MINIMALNY ZUS obecnie to 1200 zł, to nietrudno obliczyć wpływy.
    Moze jesteś bieglejszy w obliczeniach, ale mnie to pachnie grubym przekłamaniem.
    Z grubsza biorąc, wpływy od 15 000 000 pracujących to co najmniej 18 000 000 000 miesięcznie, więc ponad 200 rocznie.
    Nie zgadzają mi się kwoty wypłat dla świadczeniobiorców.
    Chyba że KOSZTY ZUS są tak horrendalne?

  551. jasny gwint
    18 stycznia o godz. 20:53 682349
    Zadałem sobie trochę trudu poszukania jak wygląda na prawdę sprawa lotniska w Doniecku bo nasza prasa donosi, że Ukraina przypuściła generalny szturm i wyparła separatystów stamtąd. Lecz zaraz się dodaje że jednak nie wszystkich i nie do końca. Mając w pamięci słynne działania okrążające separatystów i te informacje o niszczeniu ich tysiącami przez Ukrainę co potem zakończyło się jak się okazało katastrofa dla ukraińskich sił. I znów nie jestem pewien tego zwycięstwa bowiem trafiłem na to
    https://adnovumteam.wordpress.com/author/prawdazwycieza/
    Z tego co tam piszą wygląda to dokładnie odwrotnie i pokazują zdjęcia że separatyści kontrolują ruiny czegoś co było lotniskiem.
    Tyle, że informacje i zdjęcia dotyczą dnia 15. 01. Dziś 18.01 i mogło się wszystko zmienić. niemniej są tam informacje.
    Te walki o lotnisko przypominają mnie informacje z czasu oblężenia Stalingradu.

  552. jasny gwint
    18 stycznia o godz. 21:01 682354
    Sowę właśnie czytam, a jest tego dużo, bo księga jest bardzo gęsto napisana i bardzo starannie. Zgadza się ona bardzo dobrze z tym co wiedziałem wcześniej z innych źródeł, a dodatkowo pogłębia obraz.
    Powtarzam to raz po raz w różnych dyskusjach, bo gadający często bredzą, gdy mówią o historycznych Polakach. Sądzą, że gadają o wszystkich co te ziemie zamieszkiwali, a mówią o 10-12%, czyli tych dobrze i zamożnie urodzonych. Co Sowa brutalnie i prawdziwie przypomina.
    Co do Krakowa, rozumiem nawet dlaczego Koniew miał nie wyzwolić miasta wg tych co znają „prawdę”: to kompleks, zawiść i złość. Nie wyzwolił miasta ani Anders, ani Amerykanie, ani papież. Zrobiła to Armia Czerwona, a Kraków to przecież serce starej Polski, piastowsko-jagiellońskiej, czyli ślicznej i potężnej.
    Sytuacja strategiczna jest absolutnie jednoznaczna: hitlerowcy spieprzali, czego wyłączną przyczyną w tej części Europy była Armia Czerwona, która ją rozjeżdżała walcem na plamę. I to jest całe podsumowanie sprawy pt „kto wyzwolił Kraków”.

  553. tejot
    18 stycznia o godz. 22:06 682368
    Tak jest.

    Equinox
    18 stycznia o godz. 22:09 682369
    „Rosja nie jest częścią Zachodu. Bo nie jest.”
    Tuś mi, bratku, bobu zadał.
    Equinox
    18 stycznia o godz. 22:37 682373
    A tu już walnąłeś dennie.

  554. Tanaka (23:04)

    Sfalszowales moja wypowiedz i opatrzyles w cudzyslow aby wygladalo to na autentyczny cytat. Nie mamy wiec o czym dyskutowac. Jesli masz honor to przepros.

  555. mag
    18 stycznia o godz. 22:01 682366
    O Koniewie i wyzwoleniu Krakowa wiem tylko to co na ten temat pisano.
    Ale wiem doskonale jak wyzwolono Radom bo tam w chwili wyzwolenia mieszkałem. Było tam współdziałanie ruchu oporu i Rosjan. Ruch oporu uniemożliwił wysadzanie założonych ładunków wybuchowych (miały być odpalone elektrycznie i wystarczyło unieruchomienie elektrowni), a Rosjanie zdecydowali się na forsowny marsz czym zaskoczyli obronę niemiecka. Niemcy uciekali ubierając się po drodze tak byli zaskoczeni ofensywą (mama to widziała na własne oczy). Mama starała się zgromadzić jedzenie bo spodziewała się oblężenia i bała się że potrwa ono długo. Atak zaskoczył ja jak wracała do domu ze zdobytym chlebem. Pokazywała mnie wyrwę w ścianie którą zrobił pocisk który widziała jak uderzył. Ja mimo, że byłem malutki bardzo się denerwowałem i pamiętam jedynie, że domagałem się by szybko włożono mnie buty bo wiedziałem, że trzeba uciekać. (babcia która z nami została straciła głowę i tylko otworzyła okna by szyby nie wyleciały),. Akcja którą pamiętam była jak dotarła do domu mama. Wszystko trwało bardzo krótko (niecały dzień) i Radom praktycznie nie został zniszczony.
    To współdziałanie uratowało Radom od zniszczeń i od wysadzenia zakładów i elektrowni.
    http://www.tygodnikradomski.pl/galerie/galeria/111

  556. Equinox
    18 stycznia o godz. 23:11 682379
    Cytat ścisły jest taki:
    Ale to nie oznacza, ze Rosja jest czescia kultry Zachodu. Bo nie jest.
    Nie ma tu różnicy w znaczeniu.
    Nabzdyczasz się honorem i z tym nabzdyczeniem Cię zostawiam.
    Natomiast jeśli dodamy do tego Twój drugi wpis, który jest szmatławy, masz do wykonania robotę: przeprosić.

  557. Tanaka,
    Cytat to jest cytat, czyli musi byc scisly, inaczej nie jest zadnym cytatem, tylko pomowieniem. Po prostu dla taniego efektu posunales sie do oszustwa (23:04) i teraz rzniesz glupiego. Jak ci to mile to brnij w to g. dalej. Tyle w temacie.

  558. maciek.g
    18 stycznia o godz. 23:12 682380
    Słuszni, czyli AK z papieżem i Amerykanami (którzy w międzyczasie przestali być słuszni, bo sprzedali Polskę Stalinowi, tylko, że nie mogą jednak być niesłuszni, bo by nikt poważny i słuszny nie został) nie wyzwolili ani centymetra Polski. Nawet Radomia. Stąd ta wścieklica w związku z Krakowem, bo go Armia Czerwona wyzwoliła. No i Radom, co szczegółowo sprawozdajesz (z pomocą ruchu oporu, czyli – kogo?)

  559. Equinox
    18 stycznia o godz. 23:22 682382
    Ponieważ „rzniesz glupiego” (cytat dokładny), plączesz się nawet co do pojęcia „pomówienie”.
    „Tyle w temacie” (cytat dokładny).

  560. Tanaka,

    Co do Kacapii „wyzwalajacej” Krakow, jesli uwazasz ze to bylo prawdziwe wyzwolenie to mozesz ze swoimi towarzyszami sie zapluwac, ze tak bylo. W przeciwienstwie do sytuacji po „wyzwoleniu” Krakowa zyjesz teraz w wolnym kraju i nikt cie za te poglady nie zakatuje na Montelupich, jak to czynili z Polakami po „wyzwoleniu” twoi idole.

    Nikt nie kwestionuje ze bandyci Kacapy przegonili bandytow Niemcow (nie mowie tu o indywidualnych zolnierzac, bo ci nie mieli wyboru i musieli sie bic), ale to byla „wolnosc” przyniesiona na sowieckich bagnetach i jaka ta „wolnosc” byla popularna w Polsce pokazaly lata 1956, 1968, 1970, 1976, 1980, 1981 i 1989. Mozesz sobie tej utraconej „wolnosci” zalowac jak chcesz.

  561. Equinox
    18 stycznia o godz. 23:34 682385

    Weź i zjedz sobie SNICKERS’a bo jak jesteś głodny to bredzisz i jadem plujesz.
    Jeśli już jesteś tak zacietrzewiony to jeszcze raz przeczytaj wpis @ maćka.g (pozdrowienia).
    Do @ Tanaka.
    Nie znam dokładnie historii. Wiem jedno. W owym czasie Radom bodajże administracyjnie należał do Kielc, także będąc w ramach GG. Na tym terenie działały różne formacje ruchu oporu. AL, BCh AK a i trafiały się oddziały NSZ. Zapytajmy zatem maćka.g o jakie oddziały ruchu oporu chodzi. Jego wypowiedź można przyjąć za najbardziej wiarygodną. Chyba, że odezwie się historyk niezrzeszony z IPN’em i sprawę nam wyjaśni.
    Pozdrawiam
    Lech.

  562. Tanaka
    18 stycznia o godz. 23:22 682383
    Nie wiem , ale mówiono że też brali w tym udział ludzie z AK.
    Daje link do dość obiektywnego artykułu o wyzwoleniu
    http://radom.gazeta.pl/radom/1,35219,17261890,Wyzwolenie_zniewolenie__Armia_Czerwona_wkracza_do.html
    Mama mówiła że miała taka nienawiść do Niemców że gdyby mogła to by zabiła. Niemcy aresztowali mego tatę i wysłali do Oświęcimia, a mamę i nas wyrzucili z mieszkania bo zajęli dom dla oficerów. Z Rosjanami po wyzwoleniu tez mieliśmy przeprawy, i też chcieli mamę z nami wyrzucić z mieszkania do którego wróciliśmy po ucieczce Niemców, bo tez tam zrobili, kwaterę dla oficerów i wojska. Mamie udało się przebłagać jednego z wyższym stopniem i pozwolił nam zostać w jednym pokoju (resztę mieszkania zajęło wojsko). To że mieszkaliśmy w budynku oficerskim uchroniło mamę i jej nie zgwałcono (A to przytrafiało się wtedy wielu Polkom). Szeregowcy panicznie bali się starszych stopniem. Do domu w któryu mieszkaliśmy zwaliła się zbieranina od typów z pod ciemniej gwiazdy do sympatycznych ludzi. Długo by o tym pisać

  563. W związku z pseudoumową górniczą wściekłość na PO zmusiła mnie do popełnienia notki w swoim blogu. Powtórzę najważniejszą myśl – przegrana PO pokazała wszystkim związkom i grupom zawodowym, jak się sprowadza rząd do parkietu. Jakich ja czasów dożyłem
    https://torlin.wordpress.com/2015/01/19/wpis-pelen-emocji-dno-5-metrow-mulu-i-wodorosty/

  564. Przypomniały mi się wspomnienia mojej babci o wyzwoleniu.

    Przez całą okupację była sama z dzieckiem bo dziadek we wrześniu 39 trafił do niemieckiej niewoli.

    Nie było jej lekko bo mieszkała w tzw Wathegau. Była zmuszona do pracy w gospodarstwie kolonisty Niemca który trafił tam z z Besarabii.
    Jak mówiła był porządnym człowiekiem.

    Opowiadała, że wyczekiwała na front jak na zbawienie. Kladła się na ziemi i słuchala jak niosło pogłos artylerii. Kiedyś namierzył ją na tym gospodarz Niemiec.
    Ale jej nie zaszkodził.

    On też jej powiedział, że wyzwolenie nastapi lada moment. A potem spakował manele i uciekł.

    Żolnierze pojawili się nagle, jak duchy. Mowiła, że to byli Azjaci, kompletnie zdziczali od wojny. Kwaterowali na jej podworku. W pierwszym rzędzie zlapali świnię, zabili i piekli na ognisku niewypatroszoną.
    Dowodził nimi oficer Rosjanin. Powiedział babci, że ma zamknąć drzwi na sztabę i się z dzieckiem nie ruszać z domu bo jest zmęczony, musi spać i nie może jej zapewnić bezpieczeństwa. Po czym padł jak stał do łoża małżeńskiego i zasnął.

    Rano Rosjanie pognali dalej.

    No i babcia była już wolna. Mowiła, że to był jeden z najszczęśliwszych momentów jej życia.

    Pzdro

  565. @Equinox
    ” Mozesz sobie tej utraconej “wolnosci” zalowac jak chcesz.”

    O tej wolności za kacapów to Polacy mogą sobie już niestety tylko pomarzyć, przepracować w komforcie psychicznym całe życie w jednym zakładzie pracy, bez strachu przed zwolnieniem – heh, to se newrati, niestety.

  566. wiesiek59
    18 stycznia o godz. 21:21 682359

    W pełni zgadzam się Twoją opinią zawartą w cytowanym wpisie. Ja także o tym pisałem wielokrotnie na wielu forach, z tym, że nie potrafię tak celnie jak Ty argumentować swoich wypowiedzi.

    Nadal jednak zaznaczam, że Rosję kulturowo i nie tylko, uważam za część Europy
    Pozdrawiam.
    Lech

  567. Lech

    No kochanieńki panie szanowny, czy jesteś aby całkiem pewny, że analogiczna „satyra” judaizmu byłaby równie mile widziana w Europie i że miałbyś odwagę wyrazić tu swoje zadowolenie z tego tytułu? Obawiam się, że natychmiast po publikacji melonik Chalrlie’ego moglibyśmy oglądać unoszony wysoko w powietrzu na szczycie grzyba atomowego, a z jego laski zostałby tylko cień. Spęd tzw. przywódców trzymałby plakaty – za przeproszeniem – „Fuck You Charlie!”, natomiast tobie fatalnie eksplodowałby monitor komputera, przynajmniej taką wersję podałyby media mainstreamu.

    Jestem niezależna od lat, dlatego mogę pisać co chcę i nie obawiać się, że ktoś mnie wyrzuci z etatu, a etykiem może być wyłącznie człowiek etyczny, nikt inny.

    PS Na wycieczkach rowerowych proszę mieć zawsze ze sobą pompkę, trzeba dziś brać przykład z p. Królaka, bo nie wiadomo kogo człowiek będzie mijał w tunelu…

  568. Lech,

    Dzieki za rade. Zjadlem batonika na podwieczorek, bylem zreszta glodny. Nie jestem w ogole zacietrzewiony tylko najzwyczajniej w swiecie nie mam najlepszego zdania o Kacapii. I tyle. A to, jak widac, bardzo sie tutaj niektorym kibicom zakochanym w Kacapii nie podoba. Szkoda bardzo, ale co zrobic. Milosc to milosc. Coz, pewnie juz umra w zgryzocie, ze wiekszosc narodu ma Kacapie w d…. . I dobrze.

    Podzdro.

  569. Wracając do blogu P. Passenta:
    Napatoczyłem się właśnie na dwa ciekawe artykuły, “w temacie” terroryzm w Europie i globalnie. http://www.terrorismanalysts.com/pt/index.php/pot/article/view/89/html
    http://thinkprogress.org/world/2015/01/08/3609796/islamist-terrorism-europe/
    Nudne są dosyć, z wykresami i statystykami, o wiele mniej ekscytujące niż świątobliwe oburzenie na ochydny zamach na Wolność Słowa, czy zachwyty nad humanitarnie i subtelnie (vide Szostkiewicz) załzawionym Prorokiem na okładce, czy jeremiady o braku alibi morderców, czy, gdyby zejść do sieciowego Chamber Of Horrors, rewelacji o pedofilii Muhammada, wyłączności muzułmanów w stosowaniu terroryzmu, czy innych podobnych sensacji. Anyway, nieznudzonym wspomnianymi wykresami i statystykami mogą dostarczyć rozrywkę umysłową i trening szarych komórek przy porównywaniu proporcji doniesień oraz ich tonu w tzw. „przekaziorach”, a także dociekaniach „kto i po co za tym stoi”. Choć to ostatnie to poniekąd wiadomo, ale nic z tego nie wynika, poza dysputami emerytowanych inteligentów na forach Polityki i podobnych, podczas gdy profanum vulgus posłusznie łyka serwowaną papkę, wie swoje i głosuje na kogo trzeba, zwłaszcza we Wzorcu Wolności i Demokracji.

    Jako że nie mam żadnych związków z górnictwem (poza kumplami na krakowskim AGHu) i nie palę węglem (nawet prąd mam w 90% nie-węglowy), kwestia kopalni zamkniętych (lub nie) w zasadzie mi wisi. Choć może wolałbym, żeby wszystkie kopalnie węgla zamknięto, bo efekt cieplarniany, kwaśne deszcze, rtęć, itp. Być może miałoby to też sens ekonomiczny, bo węgiel tak czy inaczej to już wczorajsza historia i lepiej byłoby może gdyby Polska stała nie na nim, ale na czymś bardziej przyszłościowym. Jak np. Dania. Tak czy inaczej jest to dyskusja nt. krzeseł na Tytaniku, a natura robi (i zrobi) swoje, czyli porządek. Z kopalniami węgla też.

    A wreszcie Rosja i ten paskudny Putin, który poważył się na próbę położenia szlabanu wasalizacji kolejnego kraju u swych granic przez Imperium Dobra, co wywołuje ratlerkowe jazgotanie zarządców naszego mocarstwa na niedźwiedzia za płotem. Niezaproszenie Putina to tylko kontynuacja tej genialnej polityki – ratlerek obsikuje niedźwiedziowi buty.

    PS.
    @Doktor Ewa
    Chapeau bas za kodeks Hammurabiego i dzięki za przypomnienie zastosowania Gingko, przekażę komu trzeba. Z tymi żydami to mi nie bardzo pasuje, „wszyscy żydzi to lichwiarze” to ta sama kategoria co „wszyscy terroryści to muzułmanie”.
    Pozostaję, etc.

  570. Cala noc trwala na blogu wymiana mysli na temat, czy Rosja jest europejska czy azjatycka.
    Powiem jak Tewje Mleczarz:I jest i nie jest.Rowniez padlo pytania o jaka azjatyckosc chodzi, chinska, indyjska, moze arabska ?
    No to moze sprobuje zaczac od tego co to jest europejskosc. No nie bede tajemniczy i od razu odpowiem; europejskosc rozwinela sie w wolnych miastach wloskich, holenderskich, niemieckich, no i Londynie, To burzuazja stworzyla te nowoczesna europejskosc, to tam spontanicznie rozwijal sie duch wolnej przedsiebiorczosci. Hamowaly ten rozwoj monarchie, ktore krzywo patrzyly na te niezaleznosc wolnych miast. To w tych miastach podwazano znaczenie szlachty, arystokracji.
    Niestety w Polsce i Rosji wygladalo to inczej;polska szlachta zmarginalizowala znaczenie mieszczanstwa, w Rosji uczynil to Iwan Grozny, ktore wyslal do swietnie rozwijajacego sie Nowogrodu swoja opriczine , miasto spalil jego mieszkancow wymordowaL; Byl to koniec oddolnego tworzenia sie europejskosci w Rosji. Ale aby mogl to zrobic, w Rosji(Moskwie) musial byc juz odpowiedni gunt, a ten grunt stworzyla wiekowa niewola tatarska.To tatarzy zmienili mentalnosc Rosjan z rodzacej sie dopiero europejskiej na azjatycka.
    Rosjanie stracili wtedy instynkt samodzielnosci, inicjatywy, indywidualizmu, ktorymi to cechami odznaczaja sie Europejczycy i Amerykanie. Bez rozkazu wladcy;cara czy genseka, Rosjanin niczego nie jest w stanie zrobic, zeby sie nie narazic na represje. Ale kiedy wladca ma jakas wizje i wyda rozkaz, zeby ja realizowac, wtedy poslusznie daja sie zaprzac do jej wykonania i osiagaja nawet spektakularne rezuiltaty;chocby zbudowanie na bagnach Petersburga, osiagniecia militarne, w Kosmosie.
    I to jest ta azjatyckosc Rosjan.
    Punkt wyjsciowy w Rosji byl taki sam jak w krajach zachodniej Europy: Na zachodzie tez Europa uginala sie pod jarzmem Habsburgo, w Angli az do Tudorow rzadzili wladcy despoci, to samo we Francji, ale ta oddolna burzuazyjna erozja rozsadzila te skorupe i kraje te powoli staly sie demokratyczne. Rosja jak narazie nie osiagnela tego etapu. A wszelkie proby demokratyzacji tego kraju , te podjete przez Gorbaczowa i Jelcyna, skonczyly sie kolejna smuta i powrotem do autorytaryzmu, recznego rzadzenia panstwem przez jednego dyktatora. I Rosjanom to sie podoba, oni lubia miec cara, a nie lubia sami decydowac o swoim losie. Dlatego kochaja Putina a nienawidza Gorbaczowa.

  571. Czytam ,że ta „Cholerna Armia Czerwona ” co to przejechała swoim Walcem w latach1944/45 obszarII Rzeczpospolitej – zrobila krzywde Polakom .Ci sami światli Polacy tu na Blogu nie piszą: KTO i KIEDY mógły inaczej – lepiej niech odłożą klawiatura ,bo kompromitacja
    ps.
    Tydzien źle zaczyna sie dla mnie ,Odpadła turnieju AO -Ana Ivanovic a także dwie Niemki Kerber i Lisicki .Te dwie ostatnie jak wygrywaja to polscy komentatorzy do znudzenia podkreślaja ,że to Polki ( chwilowo Niemki ?)
    Jeśli jeszcze Premier Kopacz ogłosi dziś nieracjonalne wsparcie finasowe dla Kijowa (apeluja o to nazwiska: Piekło Malicki a wtele Saryjusz _Wolski + Kowal ) -to juz nastrój moj padanie .Ale wybieram sie zaraz z kijkami na wzgórza Lasku Arkonskiego -to wróce w dobrym nastroju.

  572. Bezkompromisowo trzymajac sie kremlowskiego muru

    „Znana rosyjska publicystka Julija Łatynina opisała to tak: „Kalkulacja była prosta i słuszna – w normalnym państwie, otrzymawszy informację o obchodach, nie będą się obrażać i zapytają, czy mają przyjechać, czy nie. A Rosja, zadufana w sobie, o żadne wyjaśnienia się nie zwróci. I oczywiście złapali nas w pułapkę naszych rozdętych ambicji”.

    Moskwa sama chciała się w tej pułapce znaleźć. Putin miałby kłopot, gdyby dostał imienne zaproszenie, i musiałby znaleźć pretekst, by je odrzucić. A jeszcze nie doszedł do siebie po szczycie w Brisbane, gdzie przywódcy grupy G20 stronili od niego, jak mogli. W Oświęcimiu koledzy prezydenci też by się do niego nie garnęli i w centrum obchodów by się nie znalazł, a to dla niego dyshonor.

    Trzymające się kremlowskiego muru media, nie bacząc na to, przejechały się po nas, jak mogły. I tym razem wyróżniła się „Komsomolskaja Prawda”, pisząc, że Putin nie jedzie do Oświęcimia „składać przysięgi wierności imperium judeo-amerykańskiemu zbudowanemu na sprywatyzowanych tryumfach Armii Czerwonej”. Ulubiona gazeta prezydenta Rosji Polaków nazwała „pozbawionymi pamięci haniebnymi wyrodkami”.

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75968,17275282,Urazony_Putin.html#ixzz3PFaygAzR

  573. ciekawy artykul(podobno pisze je arszenik) czarnego piotrusia w f.a.z.(19.01);
    wszyscy musimy zostac ukraincami, bo jesli nie, to (podnosi palec, co strasznie lubi)…

  574. …sie na nas pogniewa 🙂

  575. Ciekawy komenatrz Hartmana na temat *artysty* Miloszewskiego

    *ki. Aż tu nagle wyskakuje na scenę jakiś obdartus, co to nie musi garnituru, bo on wielkim młodym (względnie) artystą jest. I nuże pyskować na zgromadzoną władzę, bo mu wolno. A kto mu co zrobi? Przecież, k…a, wolność mamy w kulturze, nie?

    Otóż nazwijmy rzecz po imieniu: wybryk Miłoszewskiego, mówiącego do prezydenta, że ma „tupet”, przychodząc na tę uroczystość, to nie tylko tupet, chamstwo, bezczelność i głupota, ale po prostu smarkateska i żenada. Kto czytał Gombrowicza, ten wie, że nic bardziej żałosnego od „starego gówniarza”.

    Od tego warszawskiego dobrobytu poprzewracało się co poniektórym we łbach. Pyskaty i zarozumiały dwudziestolatek jeszcze ujdzie. Trzeba mu dać prztyczka w nos, żeby poznał swoje miejsce i nauczył się manier. Ale dziki i niewychowany czterdziestolatek, i to w roli nagradzanego i hołubionego, wzbudza bolesne zażenowanie pomieszane z litością. A widok ubawionych tłumów, które oklaskują chamski wybryk, po prostu przeraża. Zamiast się cieszyć, że ich zaproszono, zamiast tak po prostu szczerze starać się odnaleźć w kulturalnym miejscu i w kulturalnej sytuacji, dokazują – tak jak dokazywali bezkarnie już od przedszkola, zbierając same pochwały.

    Miłoszewski ugryzł rękę, która go głaszcze i karmi. Nadużył podanego mu mikrofonu dla zdobycia taniej popularności (do czego i ja niniejszym się przyczyniam), nie bacząc na to, że robi krzywdę honorującym go gospodarzom, obraża niewinnych ludzi i kradnie show, za który nie zapłacił. Jak taki honorny, to mógł odmówić przyjęcia nagrody. Gest to może już potaniały, niemniej zawsze zrzeczenie się pieniędzy robi jakieś wrażenie. Ale przyjść, wziąć i naszczekać – to tak robią małe kundelki.

    Ale ja jeszcze bym wszystko zrozumiał, gdyby ten autor kryminałów miał choć krztynę racji. Otóż Miłoszewski racji nie ma ani trochę.

    Reszte mozan przeczytac na blogu Hartmana

  576. Sekretarz gen SLD Gawkowski jest dumny ze swierzego powiewu , córki górnika Ogórka , emocji jakie córka owa obudzila ale ja obawiam sie emocji jakie moze wzbudzic Marks wsrod mysliwych o którym ponad przecietnie oczytana córka górnika Ogórka pobudzona emocjonalnie (bo dlaczego zapomniala ? ) naiwyrazniej zapomniala wspomniec .
    Emocje wsrod mysliwych , znacznie wydaje mi sie zmniejszaja mozliwosc trafienia w cokolwiek przez co cale to szkolenie pójdzie (moze pójsc) w las a bylaby szkoda .

  577. Lewy 682414
    Hartman wiadomo etyk (w wiekszosci przypadkow) co widac z zalaczonego fragmentu prezydent to Komorowski a ten „stary gówniarz” Miłoszewski to kto ?
    Tzn „stary gówniarz” i co poza tym ?

  578. olborski
    19 stycznia o godz. 9:41 682416
    No poza tym, przeczytaj sobie grafomanskie dzielu Miloszewskiego pt;*Bezcenny*.To zobaczysz co poza tym. Bo na razie nie znasz, nie wiesz, wiec . Ja juz wczesniej pisalem o Miloszewskim.
    Z etykiem Hartman czesto sie nie zgadzam, ale czasami owszem i tym razem tez.Ten marny pismak, ktory dumnie przedstawia sie jako artysta, wzial kase, a potem jak Rymkiewicz naplul, zeby sobie zrobic tani happening.
    A to , ze Polityka go uhonorowala jakas nagroda, to dla mnie wielka zagadka.

  579. No tak, pani Magdalena O. proponuje, zebysmy jak Szwajcarzy stworzyli gwardie narodowa. Zeby kazdy Szwajcar mial w swojej szufladzie strzelbe. Zalazkiem takiej gwardi byliby wyposazeni we flinty mysliwi z prezydentem Komorowskim na czele. Jakby nas Ruscy swymi dronami, rakietami, czolgami i innymi gadzetami napadli, to my bysmy im takie manto sprawili, jak w Powstaniu Styczniowym. A jakby jeszcze Pawlak uzbroil strazakow w kosy, to bylyby drugie Maciejowice.

  580. Lewy
    „przeczytaj sobie grafomanskie dzielu Miloszewskiego pt;*Bezcenny*.”
    Czytam ja sobie czasami (co to znaczy nie chce mi sie wysmetniac , jestem za malo bezkompromisowy ) ale tego czytac nie bede ,poprawie przy okazji swoja bezkopr. przez to, bo sam tytul jest wystarczajaco grafomanski . Pozdr.

  581. Miłoszewski jak czytam wciąż budzi emocje.

    Pozwolę sobie wkleić uzasadnienie przyznania mu nagrody Polityki.

    „Paszport POLITYKI otrzymał Zygmunt Miłoszewski – za stworzenie cyklu powieści kryminalnych, w których wciągająca intryga łączy się z przenikliwym portretem współczesnej Polski i diagnozą kluczowych problemów społecznych.

    Urodził się w 1976 r. w Warszawie, zadebiutował na łamach POLITYKI w 2004 r. opowiadaniem „Historia portfela”, nadesłanym na konkurs zorganizowany przez Jerzego Pilcha. Rok później w wydawnictwie W.A.B. ukazała się powieść grozy „Domofon”, a następnie w 2006 r. powieść dla dzieci „Góry Żmijowe” i pierwsza część trylogii kryminalnej o prokuratorze Szackim, czyli „Uwikłanie”. Powieść stała się bestsellerem i przyniosła mu Nagrodę Wielkiego Kalibru, na jej podstawie powstał też film. Angielski i francuski przekłady „Uwikłania” zostały nie tylko zauważone, ale zebrały kilka nagród literackich za granicą. Za drugą część cyklu, rozgrywającą się w Sandomierzu, czyli za powieść „Ziarno prawdy”, Miłoszewski był nominowany do Paszportu POLITYKI w 2011 r. W 2013 r. Miłoszewski opublikował powieść sensacyjną „Bezcenny”, osnutą wokół zagadki zaginionego obrazu, a rok później zamknął cykl o Szackim książką „Gniew”.”

    Pzdro

  582. „Miłoszewski jak czytam wciąż budzi emocje.”
    Pomylka czyli pobożne życzenie
    „intryga łączy się z przenikliwym portretem współczesnej Polski i diagnozą kluczowych problemów społecznych.”
    W tej (takiej) sytuacji zawsze najbardziej cierpi etyka i poczucie przyzwoitosci .(Marks ?)

  583. olborski

    Nie da się ukryć, że kwestia „czy wypada gryźć dłoń, która karmi” emocje budzi. Zbulwersowała etyka Hartmana i rzeszę jego czytelników.

    Jak również kwestia czy wypada „gruźć dłoń, która karmi” bez garnituru.

    I znaczenia nie ma publicznie wyrażona deklaracja Miłoszewskiego, że jednak „dłoń go nie karmi”

    Pzdro

  584. Nie gryźć ręki która karmi……..

    Ta dewiza przyświeca wielu, w naszym kraju.
    Nazywa się to chyba KUNDLIZM…….
    Dziennikarze, „historycy” z IPN, czy politycy, wzięli sobie ją do serca.
    No i mamy efekty.
    Oswojeni przez waadzę dającą pieniądze, nigdy nie będą działać przeciwko niej.
    OTAKE Polske walczylim?

  585. „Opublikowana przez portal wPolityce.pl tajna notatka ambasadora USA w Polsce ujawniona przez WIkiLeaks nie pozostawia złudzeń. Bronisław Komorowski i Donald Tusk zamierzali sprzedać lasy i nieruchomości należące do Skarbu Państwa, by zdobyć środki na wypłatę odszkodowań za mienie odebrane Żydom przez Niemców i Sowietów” – pisze Marzena Nykiel w artkule „Tajny plan sprzedaży lasów” opublikowanym w najnowszym „wSieci”.

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/prasa/news-wsieci-rzad-chcial-sprzedac-polskie-lasy-by-splacic-zydow,nId,1591990#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    ==================

    Prywatyzacja „dobra wspólnego” na rzecz nielicznych?
    A w tle, ambasada?
    Kto w naszym kraju podejmuje decyzje w takim razie?
    Jesteśmy wolni, suwerenni, czy zwasalizowani?
    Cos to „samo dobro” wygląda nieciekawie………

  586. Kartka z podróży
    Czytałam wszystkie trzy powieści sensacyjne Miłoszewskiego z prokuratorem Szackim jako głównym bohaterem i uważam, że to świetna literatura. Wątki kryminalne to jedno, a panorama życia codziennego we współczesnej Polsce to drugie (rzeczywiście „przenikliwy portret” Polski i „diagnoza kluczowych problemów społecznych”).
    Nie miałabym nic przeciwko wybrykowi Miłoszewskiego, bo był to jednak , co tu gadać, wybryk gówniarski raczej, gdyby rzeczywiście pojechał po bandzie i w dwóch, trzech zdaniach zdaniach wypunktował politykę kulturalną na różnych szczeblach władzy (od dofinansywywania Świątyni OpaCZnosci po odwoływanie imprez kulturalnych w wyniku protestów epidiaskopów i „wiernych”. On tylko jakby puścił sygnalnie bąka i wywołał konsternację.
    Niedługo wejdzie na ekrany film Lankosza według „Ziarna prawdy”. Szackiego zagrał Więckiewicz. Spodziewam się, że to będzie kawał dobrego kina.

  587. Wiesiek59

    Najlepsze jest to, że przecież Miłoszewski nie adresował słów o „tupecie” do redakcji Polityki, która go uhonorowała nagrodą (dłoń, która karmi?) tylko do prezydenta Komorowski z żoną i minister kultury Małgorzaty Omilanowskiej, którzy próbowali się grzać w świetle również jego popularności.

    Tak na marginesie

    Odkąd pamietam dylemat czy wypada gryźć rękę która karmii rozstrząsany jest w polskim zyciu politycznym.

    Zaryzykuje teże, że większość przemian, których doświadczyliśmy wynikało z niewdzięcznego gryzienia ręki, która karmi.

    Pzdro

  588. Mag

    Ale tym „bąkiem” jak piszesz, sprowokował do ożywionych dyskusji w sprawach fundamentalnych – również politycznie.

    Dezaprobrata Miłoszewskiego wobec ludzi reprezentujących najwyższe organa państwa (przepraszam za te organa) stała się powszechnie omawianym wydarzeniem. Przebiła dyskusyjnie sama galę „Polityki”.

    I o to chodzi.

    Pzdro

  589. Kartka z podróży
    19 stycznia o godz. 11:13

    To czy jakiś twórca jest niepokorny, czy nadworny, zależy od materiału z którego jest zbudowany……
    Nonkonformistów jest w każdej populacji niewielu.
    Ale to oni popychają ten woz cywilizacji.
    Większość szuka sobie Mecenasa, ewentualnie- jak coraz młodsze panienki- Sponsora…..

  590. Konferencja prasowa Pani Ogórek to była wielka, piękna katastrofa. Sluchałam jej z coraz wiekszym zażenowaniem. A gdy skończyła, odwróciła się na pięcie i zwyczajnie „dała nogę”, by nie odpowiadać na żadne pytania dziennikarzy, pomyślałam sobie, dziewczyno, nie pchaj się na afisz, jak nie potrafisz.
    Kandydatka przede wszystkim chyba nie kuma, na jakie stanowisko kandyduje. To o czym ona opowiadała i co obiecywała leży w kompetencjach powoływanego przez premiera rządu.
    Nie lepiej popisywał się młody i „świeży” Duda Andrzej (nie mylić z Piotrem), który plótł androny, podpinając się to pod Witosa (będzie orędownikiem wsi jakoby gnębionej przez obecną koalicję, to pod św.p. prezydenta Lecha K, że będzie takim Lechem bis. Też żenada.

  591. Wiesiek59

    „Większość szuka sobie Mecenasa”

    Też różnie z tym bywa.
    Nominowany do Oscara „Lewiatan” Andriej Zwiagincewa został nakręcony za dotację rosyjskiego ministerstwa kultury.

    A nie da się ukryć, że Zwiagincem krytyką współczesnej, putinowskiej Rosji, którą nasycony jest „Lewiatan” do krwi ukąsił rękę, która go wykarmiła.

    Pzdro

  592. Note verbale
    „On tylko jakby puścił sygnalnie bąka i wywołał konsternację.”
    Nie dziwie sie konsternacji bo skoro bylo sygnalnie to wiekszosc sluchajacych musiala sie w panice zastanawiac co tez on ma w …. zanadrzu
    „I znaczenia nie ma publicznie wyrażona deklaracja Miłoszewskiego, że jednak “dłoń go nie karmi”
    „Nie gryźć ręki która karmi……..Ta dewiza przyświeca wielu, w naszym kraju.
    Nazywa się to chyba KUNDLIZM…….”
    Pomijajac Miloszewskiego ktory raczej powinien sie wykarmic sam jezeli jest tak popularny ;
    Gryźć ręke która karmi to jest dopiero kundlizm czyli kompletny brak psiej etyki

  593. olborski

    „Pomijajac Miloszewskiego ktory raczej powinien sie wykarmic sam”

    No własnie chodzi o to, że Miłoszewski sam się karmi – swoją ręką.

    Tak to ujął w radiu TOK FM – też związanym z Polityką:

    „Jestem artystą, który w swojej karierze nie wziął od państwa ani złotówki. Jest to biznes w 100 proc. prywatny. Ja się nie dopominam o kasę. Tylko o to, by stało się coś takiego, by kultura przestała być w pogardzie i zaniechaniu. Kultura to nie jest rozrywka migająca i kolorowa. To sztuka buntu, sztuka myślenia, sztuka zadawania pytań, sztuka tego, że jesteśmy myślącymi, chcącymi więcej obywatelami. Zepchnięcie tego, o czym mówię, na ostatnie miejsce w kolejności dziobania przyniesie skutki nieodwracalne. O tym mówiłem, a nie o pieniądzach. Pieniądze mam w du***. Nie potrzebuję pieniędzy ani od państwa, ani od tygodnika „Polityka” nawet złotówki”

    Pzdro

  594. No i okazuje się że moje informacje wygrzebane w necie są bardziej prawdziwe od relacji naszych wspaniałych dziennikarzy informujących o przejęciu lotniska przez Ukrainę.
    obecnie znalazłem nieśmiałe sprostowanie link
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17276450,Kto_ma_kontrole_nad_lotniskiem_w_Doniecku__Separatysci_.html#BoxNewsImg

  595. Maciek.g

    Co się stało na lotnisku w Doniecku w czasie ostatnich dwóch dni wyjaśnia pilny apel ukraińskich szpitali wojskowych skierowany do ludności – o zbiórki krwi, której po prostu brakło.

    Pzdro

  596. A już całkiem powalił mnie pomysł pani Ogórek stworzenia Gwardii Narodowej złożonej m.in. z myśliwych. Pospolite ruszenie myśliwych (ciekawe co na to prezydent Komorowski), strzelców polnych, kosynierów itd.
    Cudo na kiju!

  597. Skoro „zeszło” na p. Miłoszewskiego i jego twórczość kryminalną czy kryminalistyczną, no … literacką w obu tych dziedzinach.
    Czytałem dwie powieści kryminalne p. Miłoszewskiego: „Uwikłanie” i „Ziarno prawdy”. De gustibus itd.
    Wiecie Państwo , po lekturze dwóch wymienionych wcale nie ciągnie mnie do przeczytania tej trzeciej z gatunku „krymianłów” i całej reszty autorstwa p. Miłoszewskiego.
    Te „kryminały” wydały mi się najzwyczajniej – nudne i w mojej subiektywnej ocenie opisanie ich jako „diagnozy kluczowych problemów społecznych” to spora przesada.
    Jak Kartka „zaczytuje się” kryminałami autorów skandynawskich tak ja preferuję autorów amerykańskich ( choć Skandynawami nie gardzę: Ch. Jungersen, A.Edwardson, J.Lapidus, A.Larson, L.Marklund no i H. Mankell), zwłaszcza tych, którzy specjalizują się w thrillerach i kryminałach sądowych i nie tylko Grishama ( który na tle innych wydaje mi się nadto „uczesany” w przedstawianiu amerykańskiej sądowej rzeczywistości ) mam na mysli.

  598. Wiesiek 11:01
    Nejednokrotnie już, zwracałem Ci uwagę, żebyś zanim wygłosisz swoje kazanie, zrozumiał przynajmniej treść notki na jaką się powołujesz.
    Pomijam już, że uwalona przez PiS zmiana konstytucji, miała być dodatkowym bezpiecznikiem przeciw prywatyzacji Lasów, i że brednie o Komorowskim wypisuje wsieci a przedrukowuje Interia.
    Jak ambasador USA mógł przesłać notatkę o treści: ,, prezydent Komorowski stwierdził, iż premier Tusk zmusi niepokornych ministrów (…) by dołożyli się do rekompensat, sprzedając państwowe lasy i nieruchomości ” datowaną bezpośrednio po spotkaniu w styczniu 2009, skoro Komorowski był wtedy marszałkiem sejmu? Ba! Nic nie zapowiaało jeszcze , że będzie kandydatem na prezydenta, że o wygranej tych wyborów nie wspomnę.
    Wsieci łże jak przedszkolak, któremu wóz strażacki, popsuła pomarańczowa mysz.

  599. Kartka z podróży
    19 stycznia o godz. 11:13 682426
    Za poprzedniego ministra kultury, co było dosyć znaną rzeczą, wyobrażenie i finanse za tym idące były przede wszystkim takie, że kasa idzie na „dziedzictwo”, co w dużej mierze znaczyło „patriotyczne i chrześcijańskie”,z odpowiednimi obchodami, paradami,celebrami, muzeami, pomnikami i świątyniami.
    Podobnie kulturę sobie wyobrażają inni główni dawcy: województwa i gminy.
    Ponieważ działo się tak od bardzo dawna, może z jakąś krótką zmianą akcentów, i niewiele ma to wspólnego ze zjawiskami kulturalnymi dziejącymi się w świecie, wielu artystów i krytyków sztuki bardzo to wkurzało. Z czym się w sporej mierze zgadzam.
    Sądzę, że w tle tego co nieukrawacony pisarz w teatrze powiedział, było właśnie to.

  600. maciek.g
    19 stycznia o godz. 11:52

    Mnie zaciekawiła inna informacja, umieszczona na poprzednio linkowanym przez ciebie portalu.
    Że ten autobus nie został zniszczony za pomocą artylerii, tylko odpalonej zdalnie bomby…..
    Bezsensowne poświęcanie żołnierzy, to dla polityków raczej norma.
    Ale poświęcanie cywilów, by osiągnąć jakieś propagandowe zyski, to nieczęsto stosowana taktyka.
    Tą działką zajmują się raczej terroryści…….

    O ile takie informacje się potwierdzą, to oznaczałoby że w Kijowie zainstalowano bandę ludobójców nie cofających się przed niczym, by osiągnąć zakładane przez „instalatorów” cele.

  601. mag
    19 stycznia o godz. 12:04 682435
    Mag, ja się szczerze staram, boś się obruszyła, że chłopki sobie robiom podśmiechujki z pani Ogórek, że ona pani jest. Się staram i nie mogę znaleźć, w czym się pani Ogórkowa na prezydencję nada. Zupą?
    Bo jak poważniej, to ten pomysł z pospolitym ruszeniem myśliwych – na co/kogo i po co – bardzo dziwaczny jest. I w ogóle – co by miało z tego wynikać? Bo chłopców-rekonstruktorów co się bawią w Powstanie, w wołyńskie ludobójstwo albo lądowanie w Normandii na Helu za pomocą jednego transportera mamy obfitość chyba wystarczającą. Ich zaletą jest to, że są tani – sami się żywią. Co do reszty – zmilczę.
    W ogóle zabawy z bronią w Polsce to ryzykowna sprawa. Dobrze, że w Polsce nie jest jak w USA – więcej spluw niż ludzi.

  602. Lex

    Pamiętam, że dobrze mi się czytało serię kryminałów amerykańskiego pisarza Jonathana Kellermana, której bohaterem był psycholog dziecięcy Alex Delawar.

    Też z uwagi na ciekawie opisane tło społeczne. Pamietam, że w jednej z powieści akcja działa się w prywatyzowanym, stanowym szpitalu.
    Doswiadczenia kalifornijskie były uderzająco podobne do polskich.

    Pzdro

  603. Lex
    Święte słowa – de gustibus non disputandum est. Ja zresztą rozczytuję się w trillerach – jak ja to określam – psychologiczno-społecznych, właśnie autorów, których wymieniasz.
    A znasz może trillery, a właściwie horrory Gai Grzegorzewskiej, które dzieją się współcześnie w Krakowie? Niesamowity to Kraków, patologiczny, przerażający.
    Rekomendowałam niedawno jej książki Kartce. Ciekawa jestem, czy już „coś” tej autorki przeczytał.

  604. Tanaka

    Kryminały o których czasem tu piszę pozyczam w bibliotece, która od miesięcy jest oflagowana strajkowo przez bibliotekarki, ktore od lat nie dostały podwyżki.

    Nie dostały, bo są uznawane przez system pielęgnujący „dziedzictwo patriotyczno-chrzescijańskie” jako ostatnie, najmniej istotne ogniwo łancucha troficznego „działu kultura”.

    Pzdro

  605. Mag

    „Ciekawa jestem, czy już “coś” tej autorki przeczytał.”

    Jeszcze nie.
    Na razie skończyłem „Lekarz, który wiedział za dużo” Christera Mjaseta. Bohaterem jest lekarz rodzinny na ponurej wyspie, na kompletnym zadupiu Norwegii – i to zimą.
    Niezależnie od intrygi kryminalnej to bardzo ciekawy opis działania służby zdrowia w tym kraju. Bardzo pouczający.
    Polecam

    Pzdro

  606. Lex
    Gorąco ci polecam Astę Larson. Mistrzowsko tworzy ponure, ciężkie klimaty, opisując pełne tajemniczych zagadek dramaty mieszkańców słabo zaludnionych terenów północnej Szwecji, np. Kiruny

  607. @mag,
    niestety, nie znam twórczości p. M.Grzegorzewskiej.
    Nie znoszę horrorów, na równi: tych literackich jak i filmowych. Kiedys przeczytałem kilka pozycji Mastertona. Zniechęciły mnie.
    Czytałem także . Kinga ale czy jego twórczość to horrory, np. Dallas 63 ?
    @Kartko,
    Kellermana też mam na swojej liście. Jeśli nie znasz – polecam ci powieści „policyjne” amerykańskiego pisarza Jamesa . Obnaża on jak nikt amerykańską rzeczywistosć „policyjną” a co ciekawsze, jego powqieści nawiązują lub mają w tle autentyczne wydarzenia jak. np. zabójstwo obu Kennedy’ch w powieściach „Amerykański „i i „Sześć tysięcy gotówką”. Dodam, że powieści Ellroy’a często służą za podstawę/kanwę scenariuszy amerykańskich filmowych thrillerów policyjnych.

  608. jasny gwint
    O co ci chodzi z tym kabaretem i co ja mam wspólnego z IPN, skoro uważam i pisałam o tym wielokrotnie, że cały ten Instytut „unaukowionego” kłamstwa i siania nienawiści powinien być rozpędzony na cztery wiatry?
    Ciągle mnie pouczasz i czepiasz się bez sensu. Na szczęście nie używasz słów uznanych powszechnie za obelżywe, a nawet występujesz jako rycerz, za co ci chwała. Zresztą podziękowałam.

  609. Zbyt późno spostrzegłem pomyłkę: pierwsza litera imienia p. Grzegorzewskiej to „G” nie „M”.

  610. Kartka z podróży
    19 stycznia o godz. 12:42 682443
    I może niekrawatowy pisarz także bibliotekarki miał na mysli w teatrze. tym bardziej, że pisarz.
    Mnie to wkurza, biblioteki są jednymi z nielicznych placówek kultury o znaczeniu – w teorii – powszechnym i zarazem podstawowym. Gminy mają w w niepoważaniu.

  611. jasny gwint
    19 stycznia o godz. 13:00 682448
    ja bym czegoś więcej.
    Ale jak się nie da, to ja na panią Ogórek z przyjemnością.

  612. Boże, co ta moja klawiatura wyprawia.
    Kartko,
    ten amerykański piszarz, którego Ci polecałem to James Ellroy.

  613. @mag

    Kandydat, który ograniczałby się w swojej kampanii do rzeczywistych kompetencji prezydenta, przegrałby z kretesem, bo jego kampania byłaby strasznie nudna i nijaka, a lub odniósłby wrażenie, że ten człowiek nic nie może i nic mu się nie chce.

    Prezydent jest w Polsce wybierany bezpośrednio, więc lud podchodzi do sprawy emocjonalnie (wybory prezydenckie mają najlepszą frekwencję). Oczekuje od kandydatów wyrazistej wizji Polski, chce widzieć w prezydencie męża opatrznościowego, który przyjdzie i zbawi. Piarowcy wynajęci przez SLD wymyślili pani Ogórek „gwardię narodową”, bo pewnie wyszło im w jakichś sondażach, że wściekły lud ma ochotę chwycić za kosy. Pani Ogórek wykuła zakupioną przez SLD „narrację” na pamięć, a teraz chodzi i recytuje.

    A co do wpadek, to nie zapominajmy, że w roku 2010 kandydat Komorowski zaliczał wpadkę za wpadką, gafę za gafą. Sam zagłosowałem na niego tylko dlatego, że wtedy jeszcze wierzyłem, iż mając prezydenta z PO Tusk zacznie wreszcie rządzić.

  614. http://www.wikileaks.org/plusd/cables/09WARSAW78_a.html

    PRIVATE PROPERTY RESTITUTION

    6. (C) On prospects for passing legislation on compensation
    for private property confiscated in WWII and the Communist
    era, Komorowski expressed concern that the financial crisis
    had presented „new circumstances.” Nevertheless, Komorowski
    said, PM Tusk is determined to force intransigent ministers,
    especially the Agriculture and Environment Ministries, to
    contribute to a compensation fund by selling government-owned
    real estate, including forests. „We have to look for extra
    funds” because of declining property values. Komorowski
    reiterated that Tusk was determined to move forward with the
    legislation. Komorowski hinted that the ten-year repayment
    plan envisioned in the current draft legislation would be a
    „safety mechanism.” He said it was absolutely essential to
    start the process, but did not specify when the legislation
    would be introduced in parliament.
    ===================
    halen
    19 stycznia o godz. 12:23

    Służę oryginałem……

    O ile znam angielski, to ambasador Ash relacjonuje rozmowę z marszałkiem sejmu Komorowskim……

    Ambasada wywiera wiele nacisków na naszych legislatorów.
    W końcu PŁACĄ im za lobbowanie i działanie w INTERESIE USA.
    Nie ma w tym nic nagannego.
    Naganne jest uleganie takim naciskom, sprzecznym z NASZYMI interesami.
    GMO, czy ACTA, udowodniły że bez nagłaśniania szkodliwości pewnych ustaw, przeszłyby bez protestu.
    Trudno stwierdzić czy lobbing nie jest związany z gratyfikacjami finansowymi.
    Ale skoro miało to miejsce w wielu krajach świata, nie wykluczałbym i takiej możliwości.
    W końcu, w naszym kraju „tylko ryba nie bierze”……

  615. Lex

    Dzięki za rekomendację Jamesa Ellroy’a.
    Widziałem adaptacje filmowe ale książek nie czytałem.

    Tak więc notuję w pliku „do przeczytania!”

    Pzdro

  616. Szkoda że nikt nie lubi Lee Childa……poza mną…..

  617. mizeria; polska przypomina statek, ktory ma dwie prawe burty i dwie rufy.

  618. Zgodnie z upublicznionymi przez niego materiałami, NSA jest przekonana, że „III wojna światowa rozpocznie się w internecie”. W 2013 roku Agencja Bezpieczeństwa miała otrzymać miliard dolarów na przygotowanie strategii cyberobrony, w tym 32 miliony na „niekonwencjonalne działania”. Nie wiadomo dokładnie co kryje się za tym terminem, ale takie plany budzą spory niepokój także u sojuszników USA. Konwencje regulujące działania wojskowe w większości przypadków w ogóle nie regulują cyberwojny, zatem państwo stosujące tego typu cyfrową „brudna strategię” nie popełnia zbrodni wojennych. Snowdean twierdzi, że tylko cztery kraje nie znalazły się na potencjalnym celowniku NSA: Kanada, Nowa Zelandia, Australia i Wielka Brytania. Polski i innych sojuszników na bezpiecznej liście brak.

    Czytaj więcej na http://nt.interia.pl/internet/news-jak-usa-przygotowuja-sie-do-cyberwojny,nId,1592307#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    ==================

    Hmm…….

  619. remm
    To co przedstawiła, a raczej przeczytała z kartki pani Ogórek, nazywasz „wyrazistą wizja” ? Czego wizją? To był stek populistycznych banałów i wzajemnie sprzecznych komunikatów (jak można cieszyć się z „uratowania” nierentownych kopalni, a jednocześnie postulować obniżenie podatków. To niby skąd ma być kasa na górników, zanim ruszy i o ile ruszy jakaś restrukturyzacja.
    Wybacz, ale nie chce mi się nawet analizować wszystkich bzdur, które ta kobieta wygłosiła, łącznie z zaciągiem myśliwych do Gwardii Narodowej. Naprawdę myślałam że jest mądrzejsza, a doktorat z historii kościoła na podrzędnym uniwersytecie naprawdę mi nie imponuje .
    Natomiast rozumiem motywacje jasnego gwinta, który na nią zagłosuje, bo jest przynajmniej ładna. Niby czemu nie miałaby pilnować żyrandola urodziwa paprotka?

  620. przypomniala mi sie piosenka jerzego stuhra:
    „dzisiaj kazdy spiewac moze…”
    prezentowana, bodajze na festiwalu w opolu (1981?)

  621. @ mag
    19 stycznia o godz. 14:04 682465

    To co przedstawiła, a raczej przeczytała z kartki pani Ogórek, nazywasz “wyrazistą wizja” ? Czego wizją? To był stek populistycznych banałów i wzajemnie sprzecznych komunikatów (jak można cieszyć się z “uratowania” nierentownych kopalni, a jednocześnie postulować obniżenie podatków).
    ———–
    Ależ to znakomity przykład wizji. Prawie jak zamiana wody w wino. Lud wychowany na telenowelach i tańcach z gwiazdami, kształcony w szkołach, gdzie nauk o cudach jest więcej niż fizyki i chemii, właśnie tego oczekuje od kandydata na zbawiciela. A lud to klient – żeby coś od nas kupił, musimy dostosować się do jego oczekiwań.

  622. Byku

    „“dzisiaj kazdy spiewac moze…”
    prezentowana, bodajze na festiwalu w opolu (1981?)”

    W 1977 roku

    Pzdro

  623. Herstoryk

    Dziękuję. Hammurabi jest tu w sam raz, dopiero w zestawieniu z jego kodeksem widać w jak dzikim kraju dziś żyjemy.

    Stowarzyszenie bezczelnie orżniętych w biały dzień „frankowiczów” Pro Futuris występuje na drogę sądową przeciwko Komisji Nadzoru Finansowego, za dopuszczenie na polski rynek oszukańczych instrumentów spekulacyjnych, nazwanych dla maskarady „kredytami we frankach szwajcarskich” i tym samym wystawienie kilku milionów obywateli RP na żer bandy finansowych oszustów, spowodowanie wielkich strat finansowych u osób oszukanych oraz utratę korzyści, które mogłyby uzyskać inwestując, zamiast płacić, nienależny, złodziejski rakiet, a także za działanie na szkodę Rzeczpospolitej w obcym interesie, narażenie Polski na 200 mld straty, bo taka jest skala tego ordynarrnego szwindlu.

    Przystępuję do pozwu, który od daty anonsowania w dniu wczorajszym zgromadził już setki uczestników i wzywam wszystkich oszukanych „frankowiczów” do przyłączenia się, podjęcia działania obronnego – nikt tego za nas nie zrobi.

    Mordercy „frankowiczów” nie mają alibi.

  624. remm
    I tu ma rację. „Produkt” na miarę oczekiwań.

  625. @Wieśku,
    skąd przypuszczenie, że nikt nie lubi Lee Child’a ?
    Ja np. lubię i przeczytałem jego wszystkie pozycje wydane „po polskiemu”. Aktualnie jestem na etapie wyśledzenia, w której filii mojej biblioteki są: „Bez litości” i „Jutro możesz zniknąć”.
    W stylu Child’a pisze także Brian Haig ( syn „tego” Haiga). Jeśli nie znasz – polecam.

  626. Kartko,
    pełny tytuł jednej z powieści J. Ellroy’a nawiązujących do zabójstwa b-ci Kennedy’ch to „Amerykański spisek”. Ta popieprzona klawiatura wymazała mi „spisek” z tytułu i wyszło bez sensu.

  627. Lex

    Nie ma sprawy, domyśliłem.

    Zresztą już poczytałem o tworczości Jamesa Ellroy’a.

    Pzdro

  628. Te kłopoty z klawiaturą polegają na tym, że tekst pisany w ramce
    ( jakoś nie przyzwyczaiłem się do blogowego pisania w edytorze tekstu i przenoszeniu tekstu do ramki ) pojawia się ze znacznym opóźnieniem a ponadto, gdy wstawiam znaczek kursora w środek słowa chcąć coś poprawić to skubana wycina mi całe słowo.

  629. remm
    Oczywiście, miał być „i tu masz rację”.

  630. ach, ci doktorzy plci trojga…

  631. @kartka:
    jestes pewny, ze nie pozniej?
    niestety, nie mam obecnie dostepu do „twojejtuby”…

  632. Stały trend
    Wyniki najnowszego badania pokazują, że w 2016 roku 1 proc. najbogatszych ludzi będzie posiadać ponad 50 proc. globalnego bogactwa. Dla porównania przypomniano, że w 2009 roku majątki najzamożniejszych wynosiły 44 proc. a w 2014 roku 48 proc. całości.
    Oxfam wylicza, że w zeszłym roku średni majątek dorosłego przedstawiciela elity finansowej (1 proc. społeczeństwa) wynosił 2,7 mln dolarów.
    http://tvn24bis.pl/ze-swiata,75/bogaci-coraz-bogatsi-1-proc-ludzkosci-bedzie-mial-wiecej-niz-reszta-swiata,507217.html
    ===============

    Signum temporis…….
    W nieciekawym kierunku podążamy z pieśnią na ustach.
    Melodię podaje ten 1%…..
    Taki układ społeczny musi się zawalić.

  633. Kopacz powołała kolejnego pełnomocnika, tym razem ds. ukraińskich. To ja się pytam – od czego jest armia urzędników w MSZ? Czy pełnomocnik ds. podcierania tyłka też będzie?

  634. Byku

    Tak, jestem pewien. Są liczne potwierdzenia, że Stuhr wykonywal tę pieśń w Opolu w 1977 roku

    Pzdro

  635. nu, wsio rawno, w kazdym razie piosenka „prorocza”,
    isn’t it?