Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

21.01.2015
środa

Bóg na ostrzach sowieckich bagnetów

21 stycznia 2015, środa,

Mój poprzedni post zakończyłem wymownym stwierdzeniem, że 27 stycznia, na obchodach rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz, Rosję będzie reprezentował ambasador. Widocznie więcej osób musiało sobie zdać sprawę, że byłoby to wysoce niestosowne, i – jak się dowiadujemy – przedstawicielem Rosji będzie wicepremier, co wydaje się wyjściem rozsądnym.

Jeżeli to jest wynik zabiegów dyplomacji polskiej i rosyjskiej w ostatniej chwili, to należy wyrazić zadowolenie, ale nie zmienia to faktu, że strona polska dawała do zrozumienia, iż nie oczekuje prezydenta Putina jako przedstawiciela Rosji. Być może najpierw Moskwa uznała to za afront i nie zamierzała wysyłać nikogo, bo przecież ambasador jest na miejscu.

Tym bardziej warto poprzeć głos Kornela Morawieckiego (jednego z weteranów radykalnej opozycji w PRL), który pod powyższym tytułem ukazał się wczoraj w „Rz”. Morawiecki najpierw odmalowuje tło historyczne, które wszyscy znamy: Ribbentrop – Mołotow, Sybir, Katyń. „Gdy Sowieci zaczęli zwyciężać, zwasalizowana i okrojona, ale jednak formalnie istniejąca Polska miała być w ich planach głównym trofeum wojennym. I tak się stało…”.

Następnie autor omawia zbrodnie niemieckie, dziesiątki obozów koncentracyjnych i setki gett. To były miejsca zagłady. Sobibór, Majdanek, getto warszawskie, KL Warschau, Ponary, egzekucje, rozstrzeliwania, ofiary, głód, łapanki. Symbolem niemieckiego nazistowskiego bestialstwa w Polsce jest Auschwitz-Birkenau, Oświęcim-Brzezinka.

Gdzie był wtedy Bóg? – spytała księdza była więźniarka. „Podszedłem do niego z odpowiedzią: »wtedy, gdy gazowano, głodzono i maltretowano dziesiątki i setki tysięcy więźniów, Bóg był u wylotu sowieckich pepesz i na ostrzach ich bagnetów«” – pisze Morawiecki. Wyzwolenie obozu przez Armię Czerwoną przyszło dla umierających z głodu pozostawionych w barakach, dla ludzkich szkieletów. Milion zamordowano. Rosjanie uratowali garstkę. Ale ich wkład w pokonanie Niemców – czytamy – najbardziej przyczynił się do zatrzymania potwornej machiny, jaką były obozy, w szczególności Oświęcim.

„Niezależnie od słusznych oskarżeń za niemiecko-sowiecką napaść na Polskę w 1939 roku, prezydent Rosji, spadkobierczyni państwa, którego żołnierze wyzwalali Oświęcim, winien zostać przez Polskę, z należytym szacunkiem zaproszony na te obchody. Żadne obecne polityczne spory, żadne akty i zarzuty nie będą usprawiedliwieniem naszej małostkowości, gdybyśmy nie wysłali zaproszenia do Władimira Putina. Tego od nas wszystkich wymaga pamięć o tamtej straszliwej przeszłości i nadzieja na lepszą przyszłość”.

Podpisuję się pod wystąpieniem pana Kornela Makowieckiego.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 304

Dodaj komentarz »
  1. „Żadne obecne polityczne spory, żadne akty i zarzuty nie będą usprawiedliwieniem naszej małostkowości,”

    note verbale
    naszej małostkowości, ?
    Czy to nie Putin szukal pretekstu aby nie przyjechac , czy tez ktos kto ma przyjechac postawil warunek ?
    „warto poprzeć głos Kornela Morawieckiego”
    „Podpisuję się pod wystąpieniem pana Kornela Makowieckiego. ”
    Tak ,nie badzmy malostkowi

  2. Wszelkie KL i getta to bezpośredni II wojny światowej, do wybuchu której ZSRR walnie się przyczynił. Głowa państwa będącego spadkobierczynią tamtego reżimu może być zaproszona na obchody rocznicy wyzwolenia obozu koncentracyjnego, ale nie zasługuje na rozwijanie przed nią, nomen omen, czerwonego dywanu.
    Gdy mówimy o wyzwalaniu przez Armię Czerwoną kogokolwiek między Oką a Łabą, przypomina mi się scena z „Listy Schindlera”, gdy do grupy Żydów uratowanych przez tytułowego Niemca podjeżdża szkapą gruby soldat z pepeszą i ogłasza uroczyście: „zostaliście wyzwoleni przez Armię Czerwoną”.

  3. „Ja nie podpisuję się pod niczym.(..) Ja zostałem wtedy wyzwolony.”
    Nikt mnie nigdzie nie zaprosil . Gdzie jest teraz Bóg?

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. W depeszy Reutersa, którą jakiś czas temu wkleiłem opisany był wybieg polskiej dyplomacji by nie zapraszać Putina.

    Chodziło o to, że organizator za wiedzą MSZ poinformował ambasady o uroczystościach nie wysyłając imiennych zaproszeń do przywodców. Tym samym pozostawiał zainteresowanym decyzję kto ma ich reprezentować na uroczystościach.

    Pogląd „Polska nikogo nie zapraszała”, rozgrzeszający stronę polską z tego de facto antyrosyjskiego wybiegu dyplomatycznego, był podnoszony równiez na blogu.

    To nie prawda, ponieważ kilka dni temu w czasie wizyty rządowej na Ukrainie premiera Kopacz osobiście, publicznie zaprosiła na uroczystości wyzwolenia Auschwitz prezydenta Ukrainy Petra Poroszenke.

    Za Onetem: „- Chciałam zadać pytanie, czy pan prezydent zaszczyci nas podczas uroczystości obchodów 70. rocznicy wyzwolenia nazistowskiego niemieckiego obozu koncentracyjnego w Auschwitz-Birkenau – powiedziała Kopacz na spotkaniu z prezydentem Ukrainy.”

    Tym oswiadczeniem premiera Kopacz dala wyraz odczuciu strony polskiej, że prezydent Ukrainy jest na tych uroczystościach szczególnie pożądany.

    Pozdrawiam

  6. Przewidziało się p. Morawieckiemu, albo został zwiedziony – na lufach sowieckich pepesz oraz na ostrzach bagnetów był wtedy szatan, tak jak na lufach ich niemieckich wspólników z pierwszych lat wojny oraz na lufach parabellum, z których żydokomuna strzelała w tył głowy polskim patriotom po wojnie, szatan, który próbował zaprowadzić swoje królestwo w okupowanej Polsce po zdradzie „aliantów” w Teheranie, a potem w Jałcie, czerwony szatan, zatrzymany dopiero przez swoje potworne lustrzane odbicie w Dreźnie i w Hamburgu, bo dotarłby do Atlantyku.

    Moim zdaniem ta ciężko doświadczona więźniarka powinna była zapytać księdza inaczej: gdzie są ludzie, którzy dopuścili do wojny oraz ci, którzy ją finansowali? Dlaczego tych, którzy ją wywołali nie powstrzymali obywatele odpowiedzialni za swoje państwa? Dlaczego byli bierni? Dlaczego mając wolny wybór dany od Boga, ludzie wybrali zło wojny? Dlaczego zabijali jeden drugiego? Dlaczego nie ”rżnęli karabinem w bruk ulicy”, jak radzi Tuwim i dali się wodzić za nos gangowi złoczyńców, który „gdzieś zwietrzył kasy pełne”, któremu „coś w bankach nie sztymowało” i „obrodziło dolarami”? Dlaczego nie rozumieli, że ”ich jest krew, a tamtych nafta”? Dlaczego uwierzyli w ich odwieczne kłamstwo, że „trzeba iść i z armat walić, mordować, grabić, truć i palić? Dlaczego nie uczestniczyli w procesie rządzenia własnymi krajami, zdając się na gorszych od siebie, na złoczyńców?

    Często wini się Boga za okrucieństwa wojen, ale one zawsze są winą ludzi, tylko wyłącznie ludzi oraz ich działania, albo braku działania.

  7. ….z prasy codziennej…
    ====================
    .
    >>> Nie był dłużnikiem, a komornik zajął i sprzedal jego traktor. Sąd: Ciągnik sprzedano, to sprawy nie ma. Umorzyć! >>>

    Read more:
    http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,17286098,Sad__Ciagnik_sprzedano_to_sprawy_nie_ma__Umorzyc_.html?pelna=tak#MT.

    Naprawdę nikogo to nie rusza?
    … naprawdę nikogo nie swędzi wierny bejsbol w mocarnych łapach…?
    Czekacie aż Wam samym się to przytrafi…? Wtedy będzie za późno…
    .
    Dzikie pola. Dziki kraj bezczelnych kretynów.
    ………
    P.S. A Bujak kretyn…
    A Michnik zdrajca…
    I takich palantów ja kiedyś z takim zapałem podziwiałem.
    I nawet się, k..wa, antysemita nie może poskarżyć ze to dlatego że starozakonni.
    Bo np. Urban… ani nie kretyn, ani nie zdrajca. A nawet wręcz całkiem zupełnie przeciwnie…
    Jakie to szczescie ze jestem już poza polem rażenia…
    ……
    Jak Wy to znosicie…?
    Niezbadane są wyroki Pana…

  8. Kornel Morawiecki” „Żadne obecne polityczne spory, żadne akty i zarzuty nie będą usprawiedliwieniem naszej małostkowości, gdybyśmy nie wysłali zaproszenia do Władimira Putina. Tego od nas wszystkich wymaga pamięć o tamtej straszliwej przeszłości i nadzieja na lepszą przyszłość”.

    Gospodarz podpisuje się pod wystąpieniem Kornela Morawieckiego.

    Prezydent Władimir Putin nie został przez Polskę zaproszony.

  9. jasny gwint
    21 stycznia o godz. 13:17 682741
    Masz w ogromnej mierze rację. Jakoś mi szkoda, że Gospodarz słabnie, co w jego wpisie wybija.

  10. Kartka z podróży
    21 stycznia o godz. 13:30 682744

    Staram się mieć dla premier Kopacz uznanie. Ona stara się mi to utrudniać.

  11. Jak to nawiedzony bojownik o wolność ,nienawidzący sowietów ,bo radzieckich nie wypada=.A bezczeszczenie języka polskiego tak-napluł i zaprosił ,.

  12. Państwo wybaczą, że ja w przebrzmiałej nieco sprawie ale pod linkiem brukselska ocena zawartego z górnikami porozumienia.
    Krótko pisząc: może kosztować i to sporo.

    http://biznes.pl/magazyny/energetyka/polska-idzie-na-silne-zwarcie-z-bruksela/ld1xp

  13. Tanaka

    „Staram się mieć dla premier Kopacz uznanie. Ona stara się mi to utrudniać.”

    Może bardziej osobiście.

    Mam problem z dzisiejszym tematem podsunietym przez Gospodarza.

    Ta historia z wykrętnym pozbywaniem się Putina na uroczystości wyzwolenia Auschwitz jest tak małostkowa iż mimo mojego dystansu do RP czuję się jako obywatel po prostu zażenowany.
    No bo jakby się człowiek nie dystansował to i tak ta małostkowość Kopaczowej, Komorowskiego, Schetyny, Kaczyńskiego i wielu innych, którzy dołozyli niej ręke na niego spływa.

    Wiesz, pamietam ludzi po obozach i tragedię, którą w sobie nosili.
    Może dlatego po prostu wstyd mi na ten temat pisać.
    Nawet nie chcę tego krytykować, dyskutować o tej małostkowości by nie być w tę żenująca historię wciągniętym.

    Kilka dni temu złapałem się na mysli, że to dobrze iż prochy moich bliskich, pomordowanych w czasie wojny są gdzie indziej – nie w Auschwitz.
    Przynajmniej nikt nimi politycznie nie pogrywa.

    Nie wiem czy mnie rozumiesz.

    Pzdro

  14. Jaki zamiar przyświecał naszym politykom sekujących Putina?
    Czy nasza polityka wschodnia jest SKUTECZNA?
    Co chcemy osiągnąć w DŁUGIEJ perspektywie?
    Jak się przełoży takie zachowanie na stosunki gospodarcze?

    Jeden pajac w Tibilisi krzyczał „będziemy walczyć”
    Drugi bufon wysyła wojska na Ukrainę.
    Jeszcze inny nie wyklucza udziału w walkach z IS naszych wojsk.
    Ślepota i głupota nie powinny zwalniać z myślenia.
    A z tym nasze ELYTY mają albo problem, albo sa niesamodzielne……

  15. Polacy, chybaście się z hujem na łby pozamieniali. Jak można dopuścić do tego, aby kilku zgłodniałych gnojów w roli prokuratury , próbowało wydać Ameryce prawdopodobnie największego żyjącego polskiego artysty.
    Polański mimo swojego żydowskiego pochodzenia i miedzynarodowej kariery, mimo całego przyrodzonego Polakom antysemityzmu, pozostał zawsze wierny polskiej kulturze i swojej ojczyźnie.
    Huj wam na grób niewdzięcznicy. Wy naprawdę zasługujecie tylko na kupkę gówna.
    I jeszcze zwisa mi i powiewa , czy wydrukujecie te fekalia i miałby się któryś czuć obrażony , to nie jest to przypadkowe.
    Dziękuje.

  16. Lex

    Dzięki za interesujący materiał

    Pzdro

  17. @Tanaka
    „Staram się mieć dla premier Kopacz uznanie. Ona stara się mi to utrudniać.”

    Myślę, że może być gorzej, potrafię sobie wyobrazić polskiego polityka, który wysyła do Donbasu polskie wojsko. W tym sensie, to jej to trochę groteskowe wystąpienie z retoryką typu – jestem rozsądną polską kobietą i najważniejsze jest nasze bezpieczeństwo, dom dzieci etc. – można odczytać jako niechęć do awanturnictwa i pchania się w sąsiednie konflikty, co jest tam jakimś plusem. Ale boję się co będzie dalej, w tym kraju politykami stają się coraz bardziej przypadkowi ludzie.

  18. georges53 21 stycznia o godz. 14:00 Nie był dłużnikiem, a komornik zajął i sprzedal jego traktor. Sąd: Ciągnik sprzedano, to sprawy nie ma. Umorzyć! …Naprawdę nikogo to nie rusza?

    Szanowny Georges’ie53,
    aniby dlaczego ma ruszać?
    Ze dwa dni temu widziałem taki program o tym w telewizorze. Broniący środowiska komorników powiedział (jeśli dobrze zapamiętałem), że rocznie na 70 tysięcy skarg na postępowanie komorników tylko 10% uważa się za słuszne. Rozumie Pan?!
    Tylko 7 000, co oznacza, że mafia komornicza okrada dziennie tylko 20 obywateli!
    Tylko 20 dziennie!
    To co to za mafia? – co to za gang złodziejski? – który okrada i rabuje tylko 20 dziennie?
    To przecież mały pikuś i nikt poważny nie będzie się zajmował takimi głupstewkami.

    No bo weźmy, kto miałby się tym zająć, np. Grabarczyk? – przecież on musi się zajmować swoją „spółdzielnią”.
    Prezydent? – który ma tylko 400 urzędników a taki prezydent Niemiec, to ma aż 180. I kaska mała, bo wprawdzie większa niż na dwory królewskie, np. Hiszpanii, no ale mało, mało!!!

    O katechetce nie wspomnę, bo chociaż jej funkcjonariusze byli na miejscu, wezwani przez poszkodowanego, który im pokazywał, że to nie ten adres ani, że nie jest dłużnikiem, to mieli to w dupie i rabunek odbywał się na ich oczach i pod ich ochroną (rabusi i złodziei, znaczy się), bo co im katechetka może? – skoczyć?
    Raczej nie, bo nie ta waga.

    Pozdrawiam, Nemer

  19. @georges
    „Naprawdę nikogo to nie rusza?
    … naprawdę nikogo nie swędzi wierny bejsbol w mocarnych łapach…?
    Czekacie aż Wam samym się to przytrafi…? Wtedy będzie za późno…”

    Facet dostanie kasę na nowy ciągnik z ubezpieczenia komornika, także nie wymachuj już tak tym bejzbolem 😉

  20. Kartka z podróży
    21 stycznia o godz. 13:30
    premiera Kopacz osobiście, publicznie zaprosiła na uroczystości wyzwolenia Auschwitz prezydenta Ukrainy Petra Poroszenke.
    ……………………………………………………………………………………
    Niedawno ,bodaj na blogu p. Passenta, był link do zdjęcia przedstawiającego obecnego premiera Ukrainy z ręką wyciągniętą
    w hitlerowskim pozdrowieniu. P. Bujak podobno bardzo by chciał ,aby polskie wojsko mogło się „wykazać” w Donbasie.
    Nocnik coraz bliżej.

  21. „Małostkowość”???

    Przecież ten „Bóg w lufach sowieckich pepesz” zaspał, gdy Stalin popełniał swoje zbrodnie i gdy popchnął Hitlera do burżuazyjnej wojny na zachodzie i do unicestwienia „bękarta traktatu wersalskiego”. Teraz jego historyczny poputczyk, WW Putin odnawia tę samą wielkoruską politykę. Słabszy, w warunkach jednolitego Zachodu, ale walczy jak azjatyckie zwierze o Mołdawię i Gruzję, o Ukrainę i o „Rosyjski Mir”.

    Małostkowe byłoby zapraszanie go do obozu Auschwitz, który jest symbolem wszystkich zbrodni niemieckich, dla Polaków wszystkich zbrodni II wojny światowej. Popełnionych na Żydach. Popełnionych na Polakach. W Auschwitz i wszędzie indziej.

    Gdyby Rosja Putina potrafiła zerwać ze swą czarną przeszłością … gdyby, gdyby …

  22. Czego chcecie od Efci? W sondażach pewnie jej wyszło, że naród nie lubi Putina, no to kobita wychodzi swojemu narodu naprzeciw.

    Wprawdzie podobne afronty wobec Putina będą skutkować coraz większymi stratami dla gospodarki, a „inwestycje” w folwark Poroszenki nie zwrócą się nigdy, ale dlaczego Efcia miałaby się tym przejmować? Jak Efci zabraknie kasy na piętnaste pensje dla górników, to Efcia wyśle milion komorników, którzy zajmą milion ciągników, i „sie wyrówna”.

  23. Odpowiedz mentalistce M a g

    powatrzajac za M a g …”odp.” sie od Mag, gdy zacznie piac do rzeczy w rzeczy samej, a nie niedorzecznosci od rzeczy samej; tak mi sie „pomariwoadazylo”.

    Mag jest mi w zasadzie zupelnie obojetna. Irytujace jest jednak jej gaworzenie od rzeczy i daje temu wyraz, gdy pisze o kobiecie …”baba” etc.etc..

    Saldo mortale

    PS mam nadzieje, ze mag nie zalozy wlasnego blogu, bo ma taki zamiar.

  24. Rosjanie wyzwolili wprawdzie Oswiecim, nie wyzwolili jednak Polski………
    Saldo mortale

  25. Rosjanie okupowali Polske po wyzwoleniu?

  26. Tylko idiota może gadać ,że można zerwać z przeszłością.Zerwać to można jabłko z drzewa a potem już w wieku 6 lat przepraszać w kościele za swoje grzechy.Oni kajali się nie raz .Wyrzucali truchła pod mur.Przepraszali.A też nie oni a nasze politykiery dla doraźnych celów straszą i grożbą ataku na nasz kraj. Putinem.Te zastępcze tematy pozwalają np.,chodzić na wolności bandyty kradnącego traktor ,bo nie ma komu zmienić prawa.

  27. Z tego co wyczytałem w „Der Spiegel” to za Christoph Heubner, członkiem Miedzynarodowej Rady Auschwitz, mogę tylko napisać, że Putin nie ma powodu aby być obrażony.
    Muzeum w Auschwitz, za poradą wyżej wymienionej Miedzynarodowej Rady (Komitetu) Auschwitz zapytała w wszystkich ambasadach w Warszawie, czy ich kraj ma zamiar brać udział w obchodach i w jakiej randze. Rząd Polski był jedynie tutaj pośrednikiem , który przekazał to zapytanie.
    Rosyjska ambasada odpowiedziała , że przyjedzie ambasador, kiedy Niemcy i Francja na to same zapytanie odpowiedziały , że bedą reprezentowane w randze prezydenta.
    Putin jest obrażony , bo oczekiwał szczególnych awansów, co przy obecnej polityce Rosji raczej trudno uzasadnić.
    Cała rocznicowa uroczystość ma byc przedewszystkim poświęcona jeszcze żyjącym ofiarom Auschwitz, a nie jakimś , choćby najważniejszym głowom państw.
    Oczywiście wszyscy żałujemy, że Putin mimo braku formalnego , osobistego zaproszenia nie zdobył się , na wzięcie udziału w rocznicowych uroryczystościach, z okazji wyzwolenia Auschwitz.
    Ale do obrażania się, jeszcze raz, nie ma powodu.

  28. Zezem

    „Nocnik coraz bliżej.”

    Myslę, że ręka już jest w nocniku.

    Pzdro

  29. Nie ukrywam, że z radością witam pierwsze komentarze o tym, że wyzwoliciel musi sobie zasluzyć na udzial w uroczystości rocznicy wyzwolenia.

    Pzdro

  30. Wiesiek 59
    Pyta czy Polska polityka wobec Rosji jest skuteczna.
    Ciekaw jestem jak miałaby jego zdaniem wyglądać skuteczna Polska polityka wobec putinowskiej Rosji ?
    Może jakiś przykładzik z wyliczeniem korzyści z tej skuteczności ?
    Jeśli miałoby chodzić przypadkiem o Czechy i mojego ukochanego Orbana, to chętnie się dowiem coś dokładniejszego o korzyściach jakie te kraje mają ze swojej skuteczności.

  31. Putin obrażony

    Obchody wyzwolenia KL Auschwitz nie są na ustach mediów światowych.

    Ważniejsze jest to, że Rosję obraził Obama, odmawiając „większym krajom prawa do znęcania się (to bully) nad słabszymi krajami” ze wskazaniem na Rosję znęcającą się nad Ukrainą. Odmawiając jej prawa do członkostwa w UE i do wyrwania się z okowów starego systemu ekonomicznego (tzw. strefy wpływów Kremla i Unii Eurazjatyckiej).

    Obama walnął w stół – nie oglądałam jego mowy do Kongresu, wolałam patrzeć na dwie Rosjanki naparzające się na korcie – nożyce się odezwały. Nożycami był min. Ławrow.

    Nie wchodzę w szczegóły argumentacji Ławrowa. Ale odmawianie prawa Ameryce do stanowienia standardów globalnych jest rozkoszne. To właśnie Ameryka stworzyła powojenny okres dobrybytu, poczynając od Europy (tj. jej szczęśliwej zachodniej cześci), skutecznie wciągając obu zabójczych wrogów do systemu – Niemcy i Japonię, stwarzając Chinom szanse na wyjście z okrążenia … teraz stwarzając szansę dla Rosji.

    Rosja tego ni w ząb nie rozumie. Rosja nie pojmuje o czym Obama mówi. Albo udaje, że nie rozumie, rżnie głupa.

  32. @Sylwia
    „Ważniejsze jest to, że Rosję obraził Obama, odmawiając “większym krajom prawa do znęcania się (to bully) nad słabszymi krajami” ze wskazaniem na Rosję znęcającą się nad Ukrainą”

    Wie co mówi, w końcu to prezydent kraju – weterana, doświadczonego w znęcaniu się nad słabszymi jak mało który.

  33. @Sylwia
    „Nie wchodzę w szczegóły argumentacji Ławrowa. Ale odmawianie prawa Ameryce do stanowienia standardów globalnych jest rozkoszne”

    Przecież to właśnie robi Rosja, stosuje się do standardów ustawionych przez Amerykę, czego można chcieć więcej?

  34. „A u was biją murzynów”

    Faktycznie Ławrow wypomniał Obamie rozruchy w Ferguson w stanie Missouri.

    Jako Polka wypomniałabym mu jak Ameryka znęcała się przez tyle wieków i nadal znęca się nad Polską, drenowała nas z najlepszych synów od Kościuszkiego poczynając, wprowadziła dla nas wizy i w pudłach podsyła nam dewizy.
    Tylko Rosja nas wyzwoli od tych ciemiężycieli. Tak jak wyzwalała nas od Prusaków i Austryjaków, od Szwedów i Sasów, od faszystów niemieckich i ukraińskich, zapowiada, że nadal czuje się w obowiązku nas wyzwalać.

    Pleplac można godzinami, a mnie było miło z wami.
    (mam jeszcze zamiar podzielić się wrażeniami ze wczorajszego spotkania z Gośćmi Passenta – ale miałam ubaw).

  35. Jasny Gwint

    Mnie natomiast rozbroiła w komentarzu Bywalca 2 myśl: „Oczywiście wszyscy żałujemy”.

    Przyznam, że już dawno tak obłudnej deklaracji żalu nie czytałem. I to wyrażonej w liczbie mnogiej.

    Pzdro

  36. @ Bywalec 2 21 stycznia o godz. 15:14 682756
    Pełna zgoda, jeśli idzie o Polańskiego.
    Co do Putina – gdyby kto to pytał – to łobuz.

  37. @Sylwia
    „Faktycznie Ławrow wypomniał Obamie rozruchy w Ferguson w stanie Missouri”

    A inwazję Iraku i Afganistanu pominął milczeniem? A o obozie koncentracyjnym Guantanamo coś wspomniał?

  38. Historia się powtarza, za każdym razem kiedy rządowi w Kijowie udaje się przejąć inicjatywę militarnerną w Donbasie , pojawiają sie tam w wzmożonej ilości kremlowskie zielone ludziki.
    Jeśli to nie jest agresja, to słowo to i tak nie ma już źadnego znaczenia.
    Rosja nie ma zamiaru zrezygnować z tej jątrzacej rany w Ukrainie i swoich pretensji do całej Ukrainy. Jak drapieżnik czeka aż sie ten kraj wykrwawi się i stanie się jej łupem.
    Inna „cywilizacja”.

  39. Jasny gwint
    I to jest właśnie przywilej mocarstwa .
    Kiedy my ubiegamy się o jego względy, Putin ma nas w dupie.
    Lepiej bym tego nie wyraził.

  40. @Bywalec
    Skoro zbudowaliśmy tradycję pomagania agresorom biorąc udział w inwazji Iraku i Afganistanu, to może powinniśmy pomóc też Rosji w jej inwazji? W końcu konsekwencja jest najważniejsza.

  41. Rosja ma kontrargument na każdą ewentualność

    Wielką pomyłką Stalina w grze europejskiej polityki było nie docenienie Ameryki, jej siły i jej roli. Liczył, podbnie jak Hitler, na amerykański izolacjonizm. Stalin kalkulował, że hitlerowskie Niemcy i zachodni pacyfistyczni alianci się wykrwawią, osłabią i padną, aby on mógł wkroczyć ze swoją ideologiczną opanować cały kontynent po Paryż i Lizbonę. 22 czerwca 1941 roku nieco tylko pokrzyżował mu plany, wszak kilkadziesiąt milionów radzieckich ofiar na ołtarzu historii nie jest wygórowaną ceną. Na drodze do pełnego sukcesu stanęła Ameryka. Z nieograniczonymi zasobami i z bronią atomową. Plan porwania Europy powiódł się częściowo. Stąd był jej 45-letni podział. A w końcu jego przełamanie, przez tych obrzydliwych Amerykanów.

    W tej postalinowskiej filozofii politycznej Ameryka jest odwiecznym wrogiem Rosji w drodze do podboju Europy. Ale trzeba przyznać, że ta filozofia coraz mniej ma pokrycia w rosyjskim potencjale.

    „Oczywiście wszyscy żałujemy”.

  42. Kiedy my ubiegamy się o jego względy, Putin ma nas w dupie

  43. Widzę, że Schetyna dokonał odkrycia na miarę tego, że Niemcy z NRD strzelali w powietrze i dlatego Alianci wygrali II wojnę światową. Chociaż może nie alianci tylko Ukraińcy? Chyba trzeba od nowa napisać podręczniki historii.

  44. fidelio
    Witaj bracie „jagielonie”, że cię też zaraz nie rozpoznałem.
    Masz oczywiście rację ; Polska Jagielońska, od morza do morza, jest jedynie do zrealizowania przy , a nie przeciw Moskwie.
    Dlaczego nie zaraz tak, zamiast sprzedawać duszę Lucyferowi, za kilka ubzduranych szybów naftowych w Babilonie.

  45. Nie ma co wieszać psów na Schetynie bo wcześniej jego szefowa w Kijowie połączyła semantycznie Front Ukraiński Armii Czerwonej z panstwem ukrainskim Poroszenki.

    Tylko z jakim zaprzyjaźnionym państwem oni połączą Front Woroneski z którego powstał Front Ukraiński?

    Z państwem woroneskim?

    Nowa narracja historyczna jak widac wymaga jeszcze obróbki.

    Pzdro

  46. Polska transformacja – nie jest źle

    Już na wstępie prof. Oręziak rozbawiła mnie do łez, gdy zwróciła uwagę prowadzącemu i słuchaczom, że jest nie tylko profesorem SGH, ale także kierownikiem zakładu, czy katedry … a potem było już tylko coraz weselej.

    Gdy panowie Cieński, autor cennej książki o wspaniałych i cennych karierach polskich przedsiębiorców o zasięgu globalnym, o wchodzeniu na rynki światowe i tworzeniu dobrobytu w kraju i dawaniu zatrudnienia, to Pani Profesor powtarzała, trzy lub cztery razy, że nad polską drogą od socjalizmu należy płakać. Że przecież „mogło być gorzej”, jakoby było bardzo źle. Panowie, red. Passent dołączył ze swoimi przykłądami i opiniami, twierdzili, że nie odbyła się transformacja idealnie, ale jednak przebiegła doskonale, w każdym razie całkiem nieźle. Na to Pani Profesor, że były alternatywne drogi transforamcji, podała nazwiska czterech profesorów, którzy je proponowali, ale oczywiście ich nie posłuchano, choć mogło być jeszcze gorzej … nie wspomniała o profesorach, chyba była ich większość, którzy wskazywali na Plan Balcerowicza jako jedyną metodę na kryzys gospodarczy ciągnący się już kilkanaście lat od połowy lat 1970. Pani Profesor powołała się na Konsensus Waszyngtoński i namalowała po raz kolejny obraz „negocjacji za zamkniętymi drzwiami w Waszyngtonie”, gdzie rzekomo przymuszano Polskę do rzekomo złych w reform w zamian za faktyczne darowanie połowy gierkowskiego długu. „Nic tylko zapłakać” – konkludowała Pani Profesor do samego końca.

    Rozkosz odniosłam, aczkolwiek z pozycji feminsitycznych miałam niesmak. Rozkoszna idiotka, w sumie mam pretensję do red. Passenta za to, ze ją zaprosił i poddał konfrontacji. Na początku było obowiązkowo o kredytach we frankach szwajcarskich. Wszyscy byli zgodni, że banki muszą aktywnie pomóc swym klientem, cokolwiek to znaczy, nawet we własnym interesie. Tylko Pani Profesor dorabiała do tego odpowiednią ideologię. Bo w bankowości jak wiadomo bez ideologi ani rusz. W sumie, rozkosz z udanej rozmowy.

  47. Rzecz w tym, że sowieci zamordowali w obozach pracy i w drodze do obozów pracy wiele setek tysięcy Polaków i „wyzwalając” Polskę nie zaprzestali ludobójstwa.
    „Instytut Pamięci Narodowej oszacował w 2009 roku liczbę osób, które były represjonowane przez reżim stalinowski na 1,8 mln. Z tego 150 tys. osób miało stracić życie. Większość tych ofiar było osobami represjonowanymi w latach 1939-1941, wtedy to represje miały objąć ok. 1,6 mln osób. Pozostałe 200 tys. to osoby represjonowane od 1944 do 1952”.
    „W 1943 roku szacowano liczbę ludności zamieszkującej na terenach uprzednio zagarniętych przez ZSRR na 11 976 000 osób, w tym około 6 milionów Polaków. Po uwzględnieniu przyrostu naturalnego, wysiedleń, oraz ewakuacji ludności z Armią Andersa brakuje w bilansie ludności od 500 tysięcy do 1,5 mln Polaków.”
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Represje_ZSRR_wobec_Polak%C3%B3w_i_obywateli_polskich_1939-1946
    Mając na uwadze powyższe, oraz przez wzgląd na okoliczność, że w 1945r. Polska nie odzyskała niepodległości i ZSRR narzuciła Polsce absurdalny system społeczno gospodarczy, który umocnił zacofanie cywilizacyjne Polski wobec krajów Zachodu; z punktu widzenia Polaków nie ma podstaw do stawiania Armii Czerwonej i NKWD mauzoleów, czczenia Stalina, oraz świętowania „wyzwolenia” Polski przez Armię Czerwoną, w tym zdobycia Oświęcimia. Zresztą w momencie gdy Armia Czerwona wkroczyła na teren obozów pracy i obozów śmierci, było one już puste lub zlikwidowane, gdyż reżim hitlerowski zrealizował swoje plany eksterminacyjne. A jak wiadomo nie było celem ZSRR krzyżowanie hitlerowskich planów eksterminacji Polaków, lecz zdobycze terytorialne i rozszerzenie strefy wpływów ZSRR. Wobec Polaków przywiązanych do Polskości sowiecie w ogóle nie byli zainteresowani powstrzymywaniem niemieckiego ludobójstwa. Wydaje mi się, w tej sytuacji, że Rosja w ogóle nie ma moralnego prawa do bycia zapraszana na jakiekolwiek uroczystości związane z wyzwoleniem Polski, gdyż jej poprzednik prawny był faktycznie wrogiem Polski na równi z Niemcami w czasie II Wojny Światowej.

  48. Washington and the West say Moscow is the driving force behind a rebellion by pro-Russian separatists in east Ukraine and provides them with arms and troops. Russia denies this.

    http://www.theglobeandmail.com/news/world/russia-rebukes-obama-for-state-of-the-union-speech-says-us-wants-to-dominate/article22548325/

    Nawet w skrajnie rusofilskiej części blogu En passant przyznają, że Rosja robi to, o co Waszyngton i Zachód ją oskarzą. A jednak Rosja stanowczo zaprzecza. Gubię się w tych narracjach.

  49. Czy można puti-auschwitzgate jeszcze odkręcić?
    A może steaktartar ze swoim autorytetem byłby przydatny i strzeliłby jakąś międzynarodową depeszę w imieniu Polityki?

    Ale on… cholera, ostatnio zamiast poważnej działalności, w koło wojtek bawi się w lekarza…. Szkoda, bo to wysokiej klasy asset.

    Żal słuchowiska uważam za uzasadniony. Zwłaszcza w momencie napadu na franka oraz występów czarnucha, sprawę puti-auschwitzgate należy honorowo rozwikłać. Do roboty!

  50. Co było celem ZSRR w II wojnie światowej?

    Krzyżowanie hitlerowskich planów eksterminacji Polaków?
    I Żydów? – dodam. I śmiech grozy powstrzymuję. Przecież również ZSRR eksterminował Polaków. I Żydów. Mniej wydajnie, ale intencje miał zbliżone.

  51. Mój komentarz złośliwy
    Nie kruszę kopii o niezaproszenie prezydenta Putina do Oświęcimia.
    Identycznym sposobem formalnie „nie zaproszono” wielu prezydentów i premierów. Wielu jednak zdecydowało się przyjechać.

    Złośliwie wypomnę, że Putina nie zapraszano do Donbasu. I jego tam nie ma. Co to to nie, niezaproszony nie przyjeżdża.

    Są natomiast coraz liczniejsi pełnomocnicy, którzy wspierają miejscowych. Czy to jest afront? Czy można mieć w d..ie niezapraszanie do Donbasu, jadnakowoż wysyłać tam czołgami i wozami pancernymi nie przeszkoloną młodzież bez map i GPSów błądzącą po bezdrożach Republik Ludowych? Tak jak polityka Putina błądzi po bezdrożach swojej własnej propagandy?

    Logika jest oczywista. Donbasowcy zaproszą Putina po wyzwoleniu. Najpierw musi zadziałać armia. Potem się zjawi spadkobierca zwycięstw.
    Pzdr, TJ

  52. Bywalec 2

    Nie istnieje NIC, poza długofalowymi interesami ekonomicznymi i obroną miejsc pracy.
    Cała reszta jest zmienna w czasie.
    Nawet sojusze.
    Możemy krzywić się po cichu na wewnętrzne stosunki panujące w Rosji, Chinach, czy krajach arabskich. Tylko PO CICHU!!!
    Bo psuje głośne szczekanie stosunki gospodarcze, a wpływu na inne kraje i tak nie mamy z racji swej wagi geopolitycznej.
    A ta zależy głównie od potencjału gospodarczego.

    Kilka okazji zaprzepaściliśmy- Jamał II, Sławków, udziały w rurze bałtyckiej, kredyty na elektrownię atomową, preferencyjne ceny gazu, eksport żywności bez sankcji.
    Przekłada się to na stracone miliardy wpływów.
    Co w zamian otrzymaliśmy?
    Psińco…….

  53. W nawiązaniu do toczącej się tu kiedyś wymiany zdań…

    „W pierwszym miesiącu zamówień Toyota zebrała w Japonii ponad 1 500 zamówień na wodorowy model Mirai. To czterokrotnie więcej niż zakładano na cały 2015 rok.
    Mirai, jako pierwszy seryjny pojazd z napędem na wodorowe ogniwa paliwowe, pojawił się w japońskich salonach Toyoty 15 grudnia ub. r.
    …Przy rozwoju projektu Toyota zarejestrowała niemal 6 000 patentów technologicznych, które następnie zostały udostępnione do nieodpłatnego wykorzystania przez strony trzecie.

  54. Tejot

    „Identycznym sposobem formalnie “nie zaproszono” wielu prezydentów i premierów.”

    Mylisz się.

    Pani premiera formalnie, publicznie zaprosiła Poroszenkę.
    Powołując się na Front Ukraiński, który wyzwolił Auschwitz pod dowodztwem powszechnie znanego ukraińskiego bohatera narodowego Iwana Koniewa.

    Pzdro

  55. @Sylwia
    „Nawet w skrajnie rusofilskiej części blogu En passant przyznają, że Rosja robi to, o co Waszyngton i Zachód ją oskarzą. A jednak Rosja stanowczo zaprzecza. Gubię się w tych narracjach”

    Dla mnie to też jest niezrozumiałe, ja bym na miejscu Putina powiedział – przecież robimy dokładnie to co wy ustaliliście jako standard po rozpadzie ZSRR.

  56. Blogowicz ka (a może blogowicz) pisze ,że gubi się w narracjach.
    Ja też. Bo z jednej strony pisze się ,że Sowieci to czy tamto… Sowieci to znaczy kto?
    No bo weźmy takiego Batiuszkę Stalina. Gruzin. Lub Dzierżyński (szlachcic rodem , noo… skąd). Czy też taki Chruszczow. Ukrainiec. Albo Trocki… Armia Czerwona z jej Frontem Ukraińskim, gdzie podobno tylko sami Ukraińcy czy coś podobnego. Tu pytanie do znawców: czy walczący tam Ukraińcy to Sowieci czy może jednak nie.. No bo w końcu w ramach Armii Czerwonej… Sowieci mordowali Polaków, chyba ,a nawet na pewno ,na Wołyniu w 1943r, wg. najnowszej narracji. W mordach na ludności cywilnej w Powstaniu Warszawskim też chyba brali udział jacyś Sowieci z Litwy czy Łotwy…

  57. Zakładając że ZSRR okupowało Polskę, to była to okupacja „w białych rękawiczkach”.
    W porównaniu z okupacją Indochin, Ameryki Południowej, czy Afryki……
    Ale tam szalały „inne szatany”, z innym kolorem gwiazdek, czy sztandarów.
    Efekty tej okupacji widać do dnia dzisiejszego.
    Wiele z tych krajów- pomimo panowania tam kapitalizmu- chciałoby mieć taki poziom rozwoju jak Polska…..

  58. obama nie przyjechał do paryza, putin do oswiecimia; w davos dyskusja jak zachecic chinczykow do konsumpcji, aby ograniczyc ich tempo ekspansji (inwestycje); virus eboli podlega mutacji, co utrudni znalezienie szczepionki, podobnie jak z virusem HIV;
    jesli mezczyzne poznaje sie po tym jak konczy, to trudno millerowi zazdroscic:
    choc,jako tonacy niebrzydko sie chwyta…
    szkoda, iz suchocka marnuje sie w watykanie

  59. jasny gwint (21-01-g.16:53)
    Oczywiście , że to ewidentna bzdura i Schetyna się kompromituje.
    To, że Auschwitz-Birkenau wyzwoliła 60 armia Pierwszego Frontu Ukraińskiego, nie oznacza że było to wojsko ukraińskie (bo odrębnego państwa Ukraina nie było, więc i odrębnego dowództwa), lecz żołnierze radzieccy Armii Czerwonej, o różnym etnicznym pochodzeniu. W nazwie frontu liczył się chyba kierunek uderzenia (od południa na zachód, czyli od Ukrainy). Był to po prostu jeden z frontów Armii Czerwonej utworzony w 1943 z przegrupowania Frontu Woroneskiego.
    Przy okazji przypominam niezbyt chwalebny dla Ukraińców fakt, m.in pacyfikacji powstania warszawskiego, kiedy wsławili się takim okrucieństwem, np. na Woli, że sami Niemcy ich powściągali (mam na myśli formację Kamińskiego).

  60. ach, ten moradziecki, ten kornel..

  61. …tez jeden z tych „cudownie nawiedzonych”, jak n.p. s.p. marian jurczyk…

  62. w lipsku jest faktycznie stan wyjatkowy, oczekuje sie 100 000 demonstrantow (60 tys. legida), cos takiego mielismy tam ostatnio w 1989

  63. Wiesiek 59
    A czy ja się krzywię na wewnętrzne stosunki w Rosji.
    Ja stoję zawsze w pierwszym szeregu tych ktorzy intonują :
    ” Na chuj nam swoboda
    ruskiego naroda „.
    Jak mam się zarzekać , że wpelni uznaje suwerenność putinowszczyzny i samodzierżawia w Rosji.
    Jak Coś krytykuję to tylko eksport tego systemu, bo jeśli jestem gotów w każdym momencie przyznać , że jest on właściwy dla Rosji, to na świecie daje się on momentalnie jedynie spopularyzować za pomocą zielonych ludzików, a to może ciebie, ale nie mnie, zachwyca.
    Jeśli cię dobrze rozumiem to twierdzisz, że za złe stosunki z Rosją jest jednostronnie odpowiedzialna Polska i że Rosja chętnie by nas przyjęła na łono, w bratnim uścisku za przykładem Ukrainy i nasze obawy nie mają uzasadnienia.
    Kiedy ty propagujesz jak wleźdź bez wazeliny Putinowi do dupy ku obopólnej korzyści, drugi guru putinowszczyzny na blogu, jasny gwint twierdzi, że Putin nas już dawno w dupie ma.
    I bądź tu mądry.
    Dla mnie bezgraniczna miłość samodzierżawia do Polski i niewdzięczność Polski wobec Rosji jest mitem rosyjskiej propagandy.

  64. Narracje się plączą, ale nie zazębiają

    I lamenty się wznoszą, że MFW obniża prognozę wzrostu gospodarczego dla świata z 3,8 procenta, na … strasznie przygnębiające 3,5 procent. O pomstę do nieba wołać. A było ponad 5 procent przez większą cześć poprzedniej dekady. A wcześniej, w epoce dekolonizacji znaczący wzrost notowały rozliczne kraje, Niemcy i Japonia, Korea i Włochy, Chiny i Wietnam, Brazylia i Indie, Rosja i Estonia – wszystkich nie wymienię, bo lista jest długa – ostatnie 25 lat to wzrost gospodarki polskiej …

    Czy to jest zasługa Rosji czy Ameryki? RWPG czy systemu Bretton Woods? Bo mi się narracje ekonomiczne mylą.

    W Davos i kilka dni wcześniej debata się rozkręca, jak nie karać bogatych i jednocześnie wspomóc biednych w ich materialnych aspiracjach, jak dalej zasypywać przepaść w dochodach i konsumpcji? I czy planeta to wytrzyma? Czy Rosja nakręca tę narrację? Czy Rosja ma coś do zaproponowania, choćby Ukrainie, co tam całemu światu? Czy Rosja chociaż w debacie uczestniczy? Wszak Putina zapraszano imiennie do Davos. Nie przyleci. Widać miał inne plany i spotkania w kalendarzu.

  65. Nemer.  21 stycznia o godz. 15:35 682759
    =============
    .
    Dziękuję, pozdrawiam.
    .
    P.S. Hmmmmm…….
    ……………..
    ………………
    fidelio.  21 stycznia o godz. 15:39 682760
    ====================
    .
    >>> Facet dostanie kasę na nowy ciągnik z ubezpieczenia komornika, także nie wymachuj już tak tym bejzbolem >>>
    .
    I co? Tak że, nie ma sprawy…?
    Surely you jest… ( Pan raczy żartować…? )
    Pozdr.
    ……………….
    ……………….
    remm.  21 stycznia o godz. 15:59 682763
    ===================
    .
    >>> Jak Efci zabraknie kasy na piętnaste pensje dla górników, to Efcia wyśle milion komorników, którzy zajmą milion ciągników, i “sie wyrówna”. >>>
    .
    Nnno tak… Ten aspekt umknął mojej uwadze…
    Dzięki, pozdr.

  66. Brygadę Szturmową SS RONA (Rosyjska Wyzwoleńcza Armia Ludowa) dowodzoną przez SS-Brigadeführera Bronisława Kaminskiego. Była to formacja kolaboracyjna złożona w większości z Rosjan i Białorusinów. Po wybuchu powstania spośród żołnierzy brygady sformowano pułk szturmowy pod dowództwem majora Iwana Frołowa (złożony z ok. 1700 nieżonatych mężczyzn).
    Brygadę Szturmową SS RONA
    http://pl.wikipedia.org/wiki/29_Dywizja_Grenadier%C3%B3w_SS_(1_rosyjska)

  67. Narracja Kopacz i Schetyna nie jest oryginalna

    Bodaj w FAZ, czy innej germańskiej gazecie kilka już miesięcy temu – przytaczałam na blogu – wypominano Putinowi historyczne przekręty, od św. Włodzimierza po niepodległość Ukrainy. I jedna z korygujących uwag była o pomijaniu udziału Ukraińców w Armii Czerwonej. O tym, że stanowili trzon korpusu dowódczego średniego szczebla. O ich ofiarach, średnio większych niż rosyjskich, czy innych nacji radzieckich. Więc dlaczego nie Poroszenko w Auschwitz? Może bardziej zasłużył niż Putin, aby tam być na obchodach rocznicy wyzwolenia?

  68. Bywalec 2
    21 stycznia o godz. 18:16

    Agresywność Rosji włożę między bajki, to jedynie projekcja zachodnich potrzeb i lęków.
    No i oczywiście POTRZEBA propagandowa kreowania wroga.
    Parę razy dowodziłem,że te wszystkie „agresje” nijak się mają do rzeczywistych przyczyn.
    Jak widzę, bez efektów.

    Głupawa maniera naszych polityków, opiera się na jakiejs mocarstwowości bez podstaw, paternalizmie bez pokrycia, poczuciu wyższości nie wiadomo skąd wypływającym.
    Zamiast paliwodów i Kmiciców, przydałoby się w rzadzie paru Wokulskich.
    Zamiast emocji, paru księgowych…..
    Bo w przeciwnym wypadku kapelani będa mieli robotę…..

    Dla Anglosasów to nic osobistego, tylko biznes.
    Dla nas?
    Cóż, nikt bilansu nie sporządził.
    Może poza PSL, konsekwentnie negującym taką politykę.
    Na czym sporo zyskali w oczach wyborców.

  69. Narracja się konfabuluje

    Nawet brygada RONA Kaminski’ego się wplątała, maszyna antyukraińskiej propagandy wciągnęła ją w swe tryby, nie tak jak historia to opisuje.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Rosyjska_Wyzwole%C5%84cza_Armia_Ludowa

    Polityka historyczna putinowskiej Rosji zaczyna być oddzielną narracją, zdaje mi się.

  70. Bywalec 2. 21 stycznia o godz. 16:17 682771
    ================
    .
    >>> jak miałaby (…) wyglądać skuteczna Polska polityka wobec putinowskiej Rosji ?
    Może jakiś przykładzik z wyliczeniem korzyści z tej skuteczności ? >>>
    .
    Coś Pan nieopierzony taki…
    Zadaniem rządzących jest zapewnienie dobrobytu krajowi i obywatelom, (w tym celu chocby spolka z samym diablem… );
    teraz i na zawsze i na wieki wieków, amen.
    Tak, zeby wschodnia polowa Polski, która zyje ze sprzedaży do Rosji, zakładała jak najwiecej sadów i chlewów, a nie je likwidowała. Zeby Rosja kupowała polskie mięso a nie holenderskie i francuskie. I jabłka. I np. śrubki. I rakiety kosmiczne. I co tam jeszcze, jak najwięcej.
    Inaczej to jest SABOTAŻ ( albo bezdenna tępota; nie wiem co lepsze…).

    Moj wierny bejsbol mi sie w kieszeni otwiera, jak czytam ze Rosja MUSI kupować polskie swinie i jabłka. Bo jak nie to sie pogniewamy!!!
    Albo MUSI sprzedawać Polsce ropę i gaz. A coooo!!!
    Rosja nic nie musi.
    Polska też nie musi kupować ropy i gazu od Rosji, jak jej Rosja taka wstrętna. Niech kupuje w Pernambuco! Tam klimat lepszy!
    I niech wreszcie przestanie jojczyć, bo słuchać hadko.
    .
    Wbij to sobie do głowy, Rodaku-Tępaku, Rosja nie musi kupować ani sprzedawać wedle tego co sie opłaca Polsce, tylko wedle tego co sie opłaca Rosji.
    Za to płacą Putinowi, zeby tego właśnie pilnował.
    Poniał?
    .
    A za co płacą polskiemu premierowi…? To jest dobre pytanie.
    ……………..

  71. Nasze stosunki z Rosją były dobre, aż do ataku Tuska na raport Anodiny.
    Potem, stopniowo, zaczęły sie psuć.
    Teraz oscylują w granicach zera.
    BEZWZGLĘDNEGO……..

    Czyli, może być tylko lepiej.

  72. ( CD @bywalec )
    ================
    .
    …….(cyt. z samego siebie – akurat jak znalazł )
    Widzi Pan, (przyklad praktyczny) w Australii dokladnie w tym samym czasie zdarzylo sie, ze tylko smrod sie rozszedl, ze cos Chinczycy sie krzywia na australijski kontrakt. Premier tybylczy ( Howard ), tak sie spieszyl do tych Chin, ze spodnie dopinal juz w samolocie! Zeby sprawy wyprostowac NATYCHMIAST. (poludniowe wiadomosci TV jeszcze nic nie wiedzialy, a wieczorne juz raportowaly z Pekinu). Premier tubylczy nie ma specjalnego powodu zeby chinskich komuchow kochac (a nawet, szczerze mowiac, wrecz przeciwnie… ), albo sie ich obawiac. Ale do glowy mu nie przyjdzie zeby im obsikiwac nogawki przy kazdej okazji!. Bo to przeciez Chinczycy decyduja czy kupic w Australli czy gdzie indziej. I w interesie Australli jest zeby wydawali swoja forse w Australii….

    No i co tu jest takiego trudnego do zrozumienia?…..

    A co robi polski rzad i polski Minister przez caly rok? Najpierw olewa ich zlocistym sikiem falistym, potem posyla na drzewo, a w koncu wychodzi na pudlo i grzmi, ze to zemsta za Katyn! Jak rozumiem ( ostatnio czytam ) pani minister Fotyga kontynuuje te tradycje, ktora za moich szczeniecych lat nazywala sie ” na zlosc Mamie, odmroze sobie uszy…”. To nie bylo madre, jak mialem 6 lat, a teraz jeszcze jakby bardziej…

    (Jak rozumiem teraz Ruscy kupuja od Danii, Szwecji i Holandii. I to ci zarabiaja. A polski rolnik nie moze sprzedac nigdzie…bo inni (surprise, surprise) maja wlasnego za duzo. I (surprise, surprise) tez chcieliby sprzedac. I (surprise, surprise) Rosja chetnie od nich to wezmie i to bez obsikiwania nogawek w rachunku. No i gdzie tu jest polski interes? Nie rozumiem…)
    …………koniec cytatu…….

    Tak sie to robi w normalnym kraju.

  73. Przecież sami Ukraińcy – frakcja kijowska – nie identyfikuje się z Ukraińcami w Armii Czerwonej tylko z Ukraińcami w SS Galizien. To weteranom SS Galizien urządza się w Gubernatorstwie Kijowskim huczne obchody i uroczystości ku czci.
    Warto też przypomnieć, że w krwawej bitwie pod Budziszynem, w której zginęło kilka tysięcy polskich żołnierzy brała udział po stronie niemieckiej ta jednostka:
    „Brygada Przeciwpancerna „Wolna Ukraina” (niem. 104. Panzergrenadier Brigade „Freie Ukraine”, ukr. Протитанкова бригада „Вільна Україна”) – związek taktyczny Wehrmachtu, a następnie Ukraińskiej Armii Narodowej złożony w większości z Ukraińców pod koniec II wojny światowej.”

  74. Najważniejsze, że na uroczystości przyjedzie Merkel i przedstawiciel Ukrainy….może ( gdyby żył ) Iwan Demianiuk.

  75. Wiesiek 59
    Niedawno starałeś sie tu nam wmówić , że konflikt w Syri należy do wielkiego planu okrążenia Rosji.
    Agresja Rosji przeciwko Ukrainie też nam się uroiła. Wypowiedzi o Noworosyji i największej tragedi XX wieku, to też wymysł zachodniej propagandy.
    Pamiętasz Co się stało jak bezczelnym Polaczkom zachciało się Możejek.
    To Moskwa a nie Polska stosuje i to nie od dzisiaj, ale od lat , różne formy gospodarczych kar i szykan , wobec niegrzecznych sąsiadów, byłych podkomendnych.
    Poszukaj sobie historie wszelkich embarg jakie Moskwa już użyła wobec swoich sąsiadów. Ze słuszną karą nie ma to nic wspólnego. To jest stosowanie gospodarki jako broni.
    Kto mieczem wojuje…

  76. PSL zyskał na bilansie strat w polityce gospodarczej z Rosją, czy na 1 stronie książeczki wyborczej?

    A Samoobrona też zyskała? Ciekawam tej opowieści.

    W moim odczytaniu historii powojennej, największym beneficjantem Pax Americana są Chiny Ludowe. Amerykanie zniszczyli japońską flotę, która zabezpieczała imperialne zakusy Japonii w Chinach, zmusiła Japonię do wycofania armii z Chin, zaś europejskie mocarstwa do wycofania się ze swych enklaw i porzucenie agresywnego handlu i wyzysku Chin na południiu, z wyjątkiem Hongkongu i Macao. Ameryka zapewniła wszystkim krajom dostęp do surowców w innych krajach bez potrzeby podboju, wprowadziła reguły wolnego handlu i w ten sposób zapewniła prawo do dobrobytu.

    Korea, Wietnam, Ameryka Łacińska – wszystkie te amerykańskie interwencje po II wojnie były reakcją na sowieckie zagrożenie, na sowieckie podważanie porządku światowego i agresywne niesienie ideologii, która przecież się skompromitowała. Reakcja niekiedy nie była właściwa, ale była odpowiedzią na zupełnie niezrozumiałą dla Zachodu agresję Kremla. Najpierw Nixonowi udało się Chiny wyzwolić z sowieckiej dominacji, i w kolejnych krokach wygrać zimną wojnę.

    Potem jedynym istotnym agresorem dla Ameryki był islamski jihad. I jest nadal. Też Ameryka popełniła błędy, moim zdaniem – chociaż słynny i chwalony na blogu Henry Kissinger ma inne zdanie.

    Ameryka jest jedynym krajem świata rozwiniętego, którego prognozę wzrostu MFW faktycznie podniósł w stosunku do październikowej prognozy. Tak więc życzenia upadku Ameryki są coraz bardziej pobożne. Czy Ameryka robi to kosztem innych krajów. Proszę wskazać – Chiny? Niemcy? Rosja? India? Wietnam? Wprost przeciwnie. Nawet rosyjskie interesy się wzmacniają, gdy amerykańska gospodarka rośnie szybciej i pociąga za sobą resztę świata, może nawet Europę wyciągnie.
    Może Rosja coś zrozumie i wyciągnie wnioski z sukcesu Ameryki???

  77. Glos zwykły
    OK, Kamiński i „Rona” to jest trochę inna bajka, choć mordowali ludność cywilna Warszawy równo, ale polecam „Udział Ukraińcow w zdławieniu powstania warszawskiego” na portalu Kresy.pl. Wystarczy wyguglać.

  78. Kartka z podróży
    21 stycznia o godz. 14:53 682754

    Napisałeś bardzo trafnie i mądrze. I w sposób wyciszony, który klarownie oddaje Twoje zażenowanie. Moje uznanie.
    To co Ciebie żenuje i zawstydza, mnie także.
    Polscy politycy reprezentują bardzo mikry format, bardzo skromną wiedzę i jeszcze mniej refleksji nad rzeczywistością oraz umiejętnością rozróżniania pomiędzy tym co rzeczywiste, a urojone. Mają silny niedomiar edukacji, a nadmiar prostactwa, bezczelności i cynizmu. I każdy z nich podpisuje się zamaszyście pod „wartościami chrześcijańskimi”, czyli watykańskimi, bo przecież nie prawosławnymi.
    Niestety, nasi przodkowie, którzy w ostatnie, lub też innych wojnach, zginęli,nie są chronieni przed manipulacją dlatego, że nie zginęli w Auschwitz. Jeśli cokolwiek ich chroni, to raczej coś takiego, że akurat nie znaleźli się na pierwszej linii potrzeb manipulacyjnych. A te potrzeby się przecież zmieniają.

  79. fidelio
    21 stycznia o godz. 15:19 682758

    Już nie musisz sobie wyobrażać.
    Zbigniew Bujak w „Kontrwywiadzie FMF FM powiedział tak:
    ” Byłoby fantastycznie, gdyby polscy żołnierze walczyli w Doniecku. Wtedy pokazujemy, że budujemy głęboki, trwały, strategiczny sojusz, który będzie gwarantem bezpieczeństwa nie tylko naszego, ale i Europy.”
    Byłoby fantastycznie.
    Powiedział to Zbigniew Bujak.

  80. Bywalec 2
    21 stycznia o godz. 18:55

    Są na świecie kraje mające DŁUGOFALOWĄ politykę i priorytety ustalone na dziesięciolecia.
    Są kraje zachowujące się jak jętki jednodniówki…..
    Zgadnij, do których należymy?

    Kissinger wyraźnie napisał, o co w tym wszystkim chodzi.
    Realizacja jego planu błyskawicznie zlikwidowałaby konflikt na Ukrainie.
    Pchanie poborowych do jatki, tylko go zaostrzy.

    Co do Możejek, masz rację.
    Pchając się tam, i przy okazji przepłacając, dostaliśmy po palcach.
    W czym dzielnie sekundują dalej Rosjanom Litwini, stwarzając takie a nie inne warunki do transportu ropy.
    Oni dbają po prostu o SWOJE interesy…….

    Przypuszczam że dogadać można sie ze wszystkimi, pod warunkiem chęci do negocjacji po obu stronach. Rozmowa nikomu jeszcze nie zaszkodziła.
    Pouczanie, jak najbardziej…..

  81. Mag,
    Odpowiedzialność UPA za likwidację ludności cywilnej na kresach jest jak dla mnie wystarczający (100-120 tys. ofiar) i to jest zbrodnia Ukraińska. Nie widzę potrzeby, aby mieszać z tym Ukraińców, którzy brali udział w zdławieniu Powstania Warszawskiego, bo to jest akurat zbrodnia i polityka Niemiecka.
    Zbrodnia Ukraińska jest dla Polaków czynem, którego nie da się usprawiedliwić w kategoriach walki wyzwoleńcza narodowej. Mordowanie i rabunek ludności cywilnej jest zbrodnią ludobójstwa i tyle tylko można na ten temat powiedzieć. Za tą zbrodnią stali politycy Ukraińscy i zbrodnia ta była narzędziem realizacji ich celów narodowych. Jeśli więc później Rosjanie wymordowali członków UPA i ich rodziny, no to powiedzieć by można: starotestamentowa wola Boża. Bóg na ostrzach sowieckich bagnetów, gdyby nie to, że katolicka Polska jest oparta na Nowym Testamencie, Jezusie Chrystusie, oraz Matce Bożej. Czyli nic nam katolikom do tego. Kto jest natomiast Polakiem wyznania sowieckiego, no to może oczywiście posługiwać się starym testamentem.

  82. Tanaka

    Niestety długo nie wytrwałem w postanowieniu milczenia nad tą żalosną polityką.
    Chciało by się rzec milczenia nad tą trumną.

    Gdy przeczytałem podziękowania ministra Schetyny złożone złożone dziś rano drogą radiową na ręce Ukraińców za wyzwolenie Auschwitz ulało mi się.

    Ciekawe co o tym myślą więźniowie – ta garstka, która dozyła tej rocznicy.

    Pzdro

  83. Poroschenko w Dawos ;
    Wprawdzie nie uzyskał puki co Miliardow $ o które miał zabiegać ,ale zdążył pokazać publiczności kawałek żołtej blachy ze śladami przestrzelin ( to z tego autobusu ?! ) .Zostawiam wiarygodność opisu Ukrainskiego ( tamtego dramatycznego wydarzenia ) ale ..prezydent Poroschenko porównał tamten dramat do Terrorystycznego ataku w Paryżu .!!! To Jest to . Ofiary w Autobusie na Ukrainie a akt Terroru w Paryzu tej samej Wagi!
    Rozmiem Poroschenko w Dawos po kredyty ,chwyta sie propagandy ,są jednak granice zachowań Prezydenta dużego kraju ,który w oczach Premierzycy Kopacz jest (ma być ) specjalnie oczekiwanym gościem w Auschwitz za kilka dni .W tym samym czasie jego Czynownik Turczynow nakreca wojenke na Donbasie – to że bez sensu to kazdy wie —,W Berlinie ,Paryżu Pradze ale nie w Warszawie tu Szurniety Zbigniew Bujak wysyłać chce pilnie Polskiego żołnierza na Donbas do walki -tj…do .grobu !.
    Porombało zasłużonego obywatela na Amen .

  84. Bywalec 2
    21 stycznia o godz. 18:55 682823
    To tobie się pomyliło. Nie ma agresji Rosji na Ukrainie. Wojnę domową wywołał tymczasowy premier Jacyniuk , bo mu się zachciało pacyfikować Donbas. Rosja wykorzystała to bzdurne działanie i wsparła tych pacyfikowanych. Przez idiotyczną politykę rządu nie mającego prawa rządzić (jeżeli chcieli by Ukraina była demokracją , powinni administrować do czasu powszechnych wyborów, nie wolno było rządzić) Ukraina utraciła Krym. (wykorzystano niezadowolenie z Kijowa Krymu i zrobiono referendum na podstawie którego Rosja go przyjęła jako federację.
    Wojna domowa która Kijów rozpętał jak widzisz trawa i nic nie wskazuje by Kijów w niej wygrywał (jak zwykle w takiej wojnie pomagają zewnętrzne mocarstwa Jacyniuka USA i UE Donbas Rosja). Donbas juz dla Ukrainy jest stracony.

  85. Poroszenko starym trickiem Netanjahu z ONZ pokazał darmozjadom w Davos blachę z ostrzelanego przez koszerną juntę autobusu. Zero inwencji – cóż, jaki pan, taki kram. Jednak to szczyt zakłamania oraz bezczelności, swoją drogą dorównujący kłamstwom pokojowego zbrodniarza Obamy, więc dziwić się nie można, aczkolwiek zirytować i owszem. Lepiej niechby wyciągnął tę podziurawioną kulami blachę z malezyjskiego samolotu, zestrzelonego nad Ukrainą, o którym od dawna już nic w mainstreamie nie słychać, sza…

    …Jakaś szatańska Msza,
    Jakieś ukryte zbrodnie
    (…pod oknami… w piątki… przechodnie…
    Goje… zajrzą do okien… Sza! Sza-a-a!)

    Na sobotę planowane są manifestacje oraz Marsze Frankowiczów w głównych miastach Polski, o 14.00 – obecność obowiązkowa.

    Aktualny stan pozwów został przekazany wczoraj w TVP INFO przez przedstawiciela Pro Futuris p. Andrzeja Zalewskiego – na dzień dzisiejszy 1249 osób wygrało już procesy z bankami, kolejne pozwy zbiorowe są w toku, a ponad 35 tysięcy osób czeka na moce przerobowe kancelarii adwokackich, liczba ta stale rośnie.

    Materiał TVP Info – od 26.00 minuty, zakłócany miejscami przez głupstwa p. Zubera, a meritum o 32 minut 43 sekundy:

    http://www.tvp.info/18254930/20012015-2255

    Idziemy po was. Do sądu.

  86. Z ciekawostek…..

    Początkowo Moskwa postawila na Czang Kai-Szeka.
    Dostawy broni, instruktorzy, misje wojskowe pod dowództwem Czujkowa, pomoc techniczna, wszystko to szło do niego a nie Mao-Tse-Tunga.
    Dopiero później zmieniono priorytety.

    Komunizm czy socjalizm nie były eksportowane, tylko wspierane.
    Najpierw rodziły się samoistnie na glebie użyźnionej przez nędzę, szwadrony śmierci, oprawców latyfundystów i fabrykantów.
    Wsparcie jeżeli już, przychodziło po fakcie.
    Tzw. sytuacja rewolucyjna to plon nierównosci społecznych produkowany przez wyzysk i zagrożenie biologicznej egzystencji ludzi źle urodzonych…..

  87. jasny gwint
    21 stycznia o godz. 16:53 682785
    To oznacza, że Schetynę należy traktować jako intelektualnego bandziora.
    Czyli – to nie była Armia Czerwona i nie Stalin, ale idziemy po narodowościach poszczególnych żołnierzy: miasto A w Polsce wyzwolili Tatarzy, miasto B – Czukcze, miasto C – Neńcy, miasto D – Mongołowie, miasto E – Eskimosi, miasto F – Turkmeni, itd.
    Armia Czerwona nie istnieje.
    Schetyna zmienia też historię Katynia: za mord nie odpowiada Stalin, ale Gruzin. Polskie wojsko w drodze z Afganistanu powinno się skierować na Tbilisi i wyrównać rachunki.

  88. Newsweek pisze w tekście „”Jeszcze nikt tak nie opluł radzieckiego żołnierza”. Po wypowiedzi Schetyny w Rosji wrze”.

    „Niezauważona w Polsce wypowiedź szefa MSZ dla Polskiego Radia zagotowała w rosyjskiej duszy. „Polskę trzeba wyzwolić raz jeszcze” – piszą internauci od Petersburga po Władywostok.

    Chodzi o środową audycję Programu 1. Prowadzący program dziennikarz poprosił Grzegorza Schetynę o komentarz do opinii: czy niewysłanie do Władimira Putina imiennego zaproszenia na przypadające 27 stycznia obchody wyzwolenia obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu nie jest przypadkiem małostkowe?

    Minister przerwał mu jednak słowami: „A może lepiej powiedzieć, że to pierwszy front ukraiński i Ukraińcy wyzwalali, bo tam wtedy żołnierze ukraińscy byli, w ten dzień styczniowy, i to oni otwierali bramy obozu”. I choć po chwili dyskusja potoczyła się innym torem i skoncentrowała na fochach Putina, to jednak właśnie to zdanie Schetyny wyciągnęli na nagłówki zbulwersowani Rosjanie.”

    Gazeta ilustruje tekst wymownym zdjęciem

    http://swiat.newsweek.pl/auschwitz-schetyna-oplul-radzieckiego-zolnierza-w-rosji-wrze,artykuly,355578,1.html

    Pzdro

  89. Kartka z podróży
    21 stycznia o godz. 19:19 682830

    Dobrze to rozumiem.
    Ja co prawda nie nazwę swojego komentarza (powyżej) na temat Schetyny ulaniem się, to zbyt grzeczne, ale nazwę to koniecznym nazwaniem rzeczy takimi jakie są. Dla obrony przed intelektualnym i moralnym bandytyzmem Schetyny. Co może zrodzić bardzo niebezpieczne skutki. To wymaga obrony.

  90. Jacy durni ci nasi postsolidarnościowi politycy przecież nazwy tych frontów pochodziły od kierunków spodziewanych działań

  91. Widać. Bujak zakłada, iż wojna krajów bałtyckich i Polski z Rosją jest w następnej kolejności po faktycznej inwazji Rosji na Ukrainę rzeczą nieuniknioną. Dla mnie nie jest to oczywiste, natomiast dopuszczam jako całkiem możliwy, taki rozwój sytuacji, że na pewnym etapie destabilizowanie republik po radzieckich przez Rosję może przerodzić się w szereg konfliktów etnicznych i czystek etnicznych. Udział Polski i krajów bałtyckich w takim konflikcie byłby błędem. Lepiej już zaczekać na inwazję Rosyjską na kraje Bałtyckie. Przetestować wsparcie NATO dla krajów bałtyckich, a konflikt etniczny ograniczyć do konfliktu z mniejszością rosyjską. W przypadku wygranej należy pozbawić Rosję obwodu Kaliningradzkiego, oraz jeśli to będzie możliwe w ogóle odciąć Rosję od Bałtyku, a całą mniejszość rosyjską z krajów bałtyckich przesiedlić w głąb Rosji dla świętego spokoju.

  92. Wszyscy wiedzą co pisałem o nominacji Schetyny na stanowisko MSZ, także nie jestem zaskoczony. On jest przecież po Styropianie raczej niż po Sorbonie.

  93. georges 53
    Gdzie Rzym , a gdzie Krym.
    Gdzie Australia , a gdzie Chiny ?
    Porównujesz gruszki z jabłkami. Czy Australia leżała jeszcze przed 25 laty w chińskiej strefie wpływów w radosnym oczekiwaniu inwazji.
    Porównywanie stosunków Polski z Rosją, z stosunkami Australi z Chinami , jest śmiałym zamiarem mającym ale mało wspólnego z rzeczywistością.
    Chiny są realną potęgą gospodarczą. Rosja to kraj o niczym nie uzasadnionych aspiracjach mocarstwowych, zagrażającym militarnie swoim sąsiadom. Z Chinami się opłaci robić interesy.
    Rosja stosuje wobec krajów mniejszych od siebie prawo silniejszego.
    Ucieczka kapitału z Rosji nie jest efektem złośliwości zachodu, ale nieobliczalności rosyjskiej polityki.
    Rosja działa gospodarczo nieracjonalnie i należy sie długofalowo od niej uniezależniać gospodarczo .

  94. Kartko ;
    To że Schetyna nie jest specjalnie rozgraniętym panem to widać ,słychać i czuć
    Prognozuje ,że Kopczowa , Schetyna inni kręca nowy MIT – to Ukaraiński zołnierz przymusowo wcielony do Sowieckiej Armi wyzwolił Auschwitz i…poszedł dalej nad Odre a tam już spotkał się z Rodakami (pisze o tymWiesiek 59 ), którzy wstrzymywali napad IIIRZESZY pod Budziszynem .Kpię sobie , ale jak tu nie kpić z „DZIKIEGO KRAJU „.

  95. Problem narodowości w ZSRR

    Stalin go rozwiązywał na swój sposób. Ale problem definitywnie zniknął w grudniu 1991 roku.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Referendum_na_Ukrainie_w_1991_roku
    W Ukrainie 90 procent ludności opowiedziało się za wyjściem z ZSRR. Większość za odnotowano także na Krymie i w Sewastopolu.

    Od tego czasu swobodnie można mówić o liczbie Ukraińców w A.Cz., ilu walczyło, ilu zginęło, w którym froncie, itp, zdaje mi się.

  96. Hahaha, właśnie się dowiedziałem, że Schetyna jest magistrem historii 🙂

    „Grzegorz Schetyna, jako minister spraw zagranicznych, budził nadzieje na pragmatyzm i racjonalizm w polskiej polityce zewnętrznej. Po wyskokach amerykańskiego harcerzyka Sikorskiego, wydawało się, że jego talent polityczny, który do tej pory przejawiał się w zdumiewającej umiejętności przetrwania najcięższych partyjnych burz i nawałnic, przyda się w MSZ. Jego nominacja przyjęta została przez świat dyplomacji z pewną ulgą, niezależnie od tego, że nowy szef resortu nie legitymował się większym doświadczeniem w polityce międzynarodowej.
    Możemy domniemywać, że w środkowy poranek 21 stycznia pan minister się nie wyspał. Może miał zły dzień. Może się przeziębił i złapał go stan podgorączkowy. Na pytanie dziennikarza Polskiego Radia o brak zaproszenia dla rosyjskiego prezydenta na obchody rocznicy wyzwolenia KL Auschwitz, odpowiedział zatem w sposób wyjątkowo kuriozalny. Dowiedzieliśmy, że ten niemiecki obóz zagłady wyzwolili… Ukraińcy. Nie, nie, to nie pomyłka. Absolwent historii Uniwersytetu Wrocławskiego mgr Grzegorz Schetyna oznajmił, że to właśnie ten naród dokonał owego epokowego czynu.
    KL Auschwitz 27 stycznia wyzwolony został przez żołnierzy I i IV Frontu Ukraińskiego, które stanowiły zgrupowania Armii Czerwonej. W ich skład wchodzili przedstawiciele dziesiątek narodowości zamieszkujących ówczesny Związek Radziecki. Wśród nich byli, bez wątpienia również żołnierze pochodzący z Ukrainy. Nie tej Ukrainy, która dziś morduje kobiety i dzieci Donbasu; ta Ukraina była wtedy po drugiej stronie barykady, w Waffen SS i innych formacjach współdziałających z III Rzeszą. Byli tam Ukraińcy walczący z faszyzmem, w ramach wojny prowadzonej przez państwo radzieckie. Może Grzegorz Schetyna znalazł jakichś wybitnych ukraińskich dowódców wśród dowodzących frontami? Popatrzmy. Marszałek Iwan Koniew, urodzony w rosyjskiej, chłopskiej rodzinie, w obwodzie kirowskim. Komisarz Konstantin Krajniukow – urodzony w rosyjskiej rodzinie chłopskiej pod Wołgogradem. Generał Wasilij Sokołowski – prawdopodobnie Polak, z podbiałostockiej wsi. Chyba jedynym z dowódców mających jakieś związki z terytorium późniejszej Ukrainy był marszałek Klimient Woroszyłow, znakomity dowódca, urodzony w Lisiczańsku koło Ługańska. Przypomnijmy jeszcze ministrowi znamienny fakt, że jedynymi jednostkami frontów wydzielonymi na podstawie narodowości ich składu były jednostki polskie, a konkretnie II Armia Wojska Polskiego z generałem Karolem Świerczewskim na czele.
    Pan minister musi wyjaśniać i uzasadniać absurdy polskiej polityki probanderowskiej. Powinien to jednak robić w sposób delikatniejszy, bo inaczej grozi mu śmieszność. I może pojawić się przekonanie, że nie tylko nie powinien kierować polskim MSZ, ale też wrażenie, że nie zasłużył na dyplom magistra historii znakomitego Uniwersytetu Wrocławskiego. Ciekawe, Panie Ministrze, co na Pański kuriozalny wypad w radiowej Jedynce powiedzieliby profesorowie i wykładowcy z Wrocławia, miasta, którego wielu mieszkańców znacznie lepiej niż inni rozumie, czym był pronazistowski ukraiński nacjonalizm opiewany dziś przez kijowskie władze…”

    http://mateuszpiskorski.blog.onet.pl/2015/01/21/mgr-grzegorz-schetyna-i-nowa-historia-ii-wojny-swiatowej/

  97. Waldemar

    Trzeba będzie jeszcze pozmieniać historię Auschwitz

    Bo jak czytam na stronie „Miejsce pamięci i Muzeum Auschwitz Birkenau” :

    „W dniu 27 stycznia 1945 r. żołnierze 60. armii Pierwszego Frontu Ukraińskiego otworzyli bramy KL Auschwitz. Więźniowie witali żołnierzy radzieckich jako autentycznych wyzwolicieli. Paradoks historii sprawił, że żołnierze będący formalnie przedstawicielami totalitaryzmu stalinowskiego, przynieśli wolność więźniom totalitaryzmu hitlerowskiego.

    Wojska radzieckie otrzymały bliższe informacje o Auschwitz dopiero po wyzwoleniu Krakowa i w związku z tym nie były w stanie dotrzeć do bram KL Auschwitz przed 27 stycznia 1945 r.

    W obozie macierzystym, Birkenau i Monowitz doczekało wyzwolenia około 7 tys. więźniów. Około 500 więźniów żołnierze radzieccy wyzwolili przed 27 stycznia, i wkrótce potem w podobozach KL Auschwitz: w Starej Kuźni, w Blachowni Śląskiej, Świętochłowicach, Wesołej, Libiążu, Jawiszowicach i Jaworznie,

    W bezpośrednich walkach o wyzwolenie oświęcimskiego obozu macierzystego, obozu w Birkenau i obozu w Monowitz oraz miasta Oświęcim i okolicy, poległo ponad 230 żołnierzy radzieckich, wśród nich dowódca 472 pułku, pułkownik Siemen Lwowicz Biesprozwannyj. W większości spoczywają oni na cmentarzu miejskim w Oświęcimiu.

    W obozie macierzystym i w Birkenau żołnierze radzieccy znaleźli około 600 zwłok więźniów, zastrzelonych przez esesmanów w trakcie wycofywania się z Auschwitz, oraz zmarłych z wycieńczenia.

    Pierwszej zorganizowanej pomocy udzielili wyzwolonym więźniom KL Auschwitz radzieccy lekarze oraz sanitariusze wojskowi. W krótkim czasie chorych byłych więźniów przejęły pod opiekę przybyłe na teren obozowy dwa radzieckie szpitale polowe kierowane przez majorów-lekarzy: Wejtkowa i Miełaja.”

    Pzdro

  98. Maciej .g
    Wszystko się zgadza . Problem polega tylko na ty , że Ukraina jest suwerennym krajem, a Rosja mocarstwem ościennym ,które anaktowało część terytorium Ukrainy i dalej dokonuję militarnej agresji w Ukrainie.
    Rosja w Ukrainie nie ma nic do szukania i nie ma temu krajowi oprócz zniszczenia i ruiny gospodarczej niczego do zaoferowania, oprócz swoich imperialnych ambicji.

  99. Faktycznie mało dyplomatyczna wypowiedź Schetyny, aczkolwiek fakt pozostaje faktem, że obóz wyzwolili żołnierze frontu Ukraińskiego, a więc Ukraińcy. Generalnie jednak uważam, że akcent powinien być przeniesiony na okoliczność, że II Wojna Światowa miała charakter ludobójczy, że należy się wstydzić eksterminacji ludności cywilnej i wielkich projektów inżynierii społecznej wspartych na ludobójstwie. A to już trochę inna narracja, niż narracja zwycięskich mocarstw i najbardziej poszkodowanego narodu w tej wojnie. Świętowanie wyzwolenia tylko niektórych obozów, kładzenie akcentu tylko na niemieckie zbrodnie jest dwulicowe.

  100. Henry Kissinger o Ukrainie i mowa ciała Putina

    http://www.spiegel.de/international/world/interview-with-henry-kissinger-on-state-of-global-politics-a-1002073.html

    Jak powszechnie wiadomo, różnie można interpretować tę wypowiedź.
    W moim rozumieniu, Kissinger absolutnie nie akceptuje przyłączenia Krymu do Rosji. Jak również uznaje prawo, wręcz koneiczność do wstąpienia Ukrainy do UE. Nie widzi natomiast tego kraju w NATO.

    Po prostu Kissinger nawołuje do bardziej aktywnej polityki wobec Putina, oczywiście przy powyższych założeniach. Dlaczego nie rozmawiano w grudniu i wcześniej, gdy ważyły się losy podpisania umowy w Wilnie? Dlaczego nie rozmawioano z Putinem w czasie olimpiady w lutym? Dlaczego nie rysowano Putinowi perspektywy Ukrainy jako pomostu między UE i NATO a Rosją?

    Sądzę, że przyczyną była mowa ciała Putina. Mowa ciała sensu largo. Zachód miał dość retoryki ruskiej w sprawie gejów, ras i grup etnicznych, oraz mocarstwowości Rosji. Obama cały czas z odrazą myślał o kolejnym spotkaniu z Putinem. O tłumaczeniu mu zachodnich racji na ruski. Miał dość tych doświadczeń. I właściwie nie dziwię mu się. Po prostu Kissinger stawia poprzeczkę wysoko przed prezydentem USA. Pod względem real politik Richard Nixon i jego sekretarz stanu byli niedoścignionym wzorem. Polecieli do Pekinu, najpierw Kissinger,potem obaj, gdy w Waszyngtonie szalała antychińska i antykomunistyczna euforia, gdy utrzymywano, że rozmowy w Pałacu Myśliwieckim w Warszawie (USA – Chiny na szczeblu ambasadorów) prowadzą do nikąd.

    Obama nie jest Nixonem, ale też ma swoje zalety w polityce globalnej, które jak sądze czas wyłoni. Czas nie wyłoni nowego porządku światowego, jedynie go ustabilizuje – mam nadzieję.

  101. Strasznie długa jest lista tych, których zaprosić nie powinniśmy.

    Łotysze i Litwini nie, bo obsługiwali obozy koncentracyjne, dokonywali pogromów na ludności polskiej, współpracowali z Niemcami.
    Węgrów i Rumunów nie, bo choć pomogli naszym, to walczyli w koalicji z Niemcami.
    Słowacja napadła na Polskę i gwałciła gaździny w Zakopanem.
    Czechy nie, bo produkowały dla niemców broń.
    Anglia i Francja zdradziły nas, nie udzielając wsparcia.
    Holendrzy wysyłali swoich Żydów do Auschwitz……

    Strasznie mało narodów nie ma jakichś grzechów w tej Europie, przeciwko naszemu….

  102. Środowiska prawicowe nie chcą powrotu pomnika „czterech śpiących” na plac Wileński, bo to „symbol” hańby”.
    Hańbą jest to, że te środowiska piszą na nowo historię, zakłamując ją, manipulując nią i robiąc ludziom wodę z mózgu.
    Zupełnie czym innym był w potocznym odczuciu pomnik Lenina w Poroninie, czy Dzierżyńskiego lub Nowotki w Warszawie, na szczęście nigdzie w Polsce nie powstał pomnik Stalina, ale ten, ku czci zwykłych żołnierzy, którzy zginęli na polskiej ziemi, wypędzając Niemców z kolejnych miast i wsi (nie uczynili tego zachodni alianci) jest w Warszawie bardzo popularny. Właśnie dlatego powinien stać w tym miejscu, gdzie stał, w pobliżu pięknej cerkwi i dawnego dworca wileńskiego, dziś stacji metra o tej samej nazwie, bo to kawal już powojennej historii miasta, którą trzeba szanować. Zwłaszcza tak poranionego miasta jak Warszawa.

  103. Też zostałem tu kiedyś uznany za putinofila, bo nie popieram „wolnościowych dążeń Ukrainy”. Tymczasem ja nie chcę przyłączenia Ukrainy do Europy Zachodniej z tych samych powodów, dla których nie popieram Putina: otóż nie lubię, że tak to określę, ruskości.

    Uważam, że to co ruskie, należy oddać Moskwie, a Ukraina reprezentuje ruskość w najgorszym wydaniu.

    „Ruskość” rozumiem tu jako specyficzną mentalność przejawiającą się np. w podejściu do władzy i prawa: władza ma charakter feudalny, politycy traktują kraj jak prywatny folwark, a prawo służy do „dyscyplinowania” maluczkich i/lub niepokornych ― samej władzy i związanych z nią elit nie obowiązuje, dlatego jest celowo niejasne, bo wtedy najlepiej spełnia swoją rolę. Tak było za cara, tak było za komuny i tak jest teraz.

    W ruskości sprawdza się tylko dyktatura. Demokracja tam nie działa. Jeśli te kraje kiedykolwiek zbliżą się do standardów zachodnich, to ewentualnie na skutek jakiejś długotrwałej dyktatury bardzo oświeconej, na jaką jednak się tam nie zanosi. Dziś spośród trzech państw rosyjskiego kręgu kulturowego najbardziej cywilizowana wydaje się Białoruś od 20 lat trzymana za twarz przez Łukaszenkę, najmniej – Ukraina, gdzie od czasu rozpadu ZSRR było najwięcej demokracji. W Rosji za „liberała” Jelcyna działo się najgorzej.

    W Polsce leżącej na styku kultur też mamy trochę ruskości i chyba wszyscy chcemy, żeby było jej mniej. Jeśli jednak Ukraina przejdzie do zachodniej strefy wpływów, to tej ruskości będzie u nas więcej. Do tego dochodzi wrogość ukraińskich nacjonalistów oraz bardzo niekorzystne dla polskiej gospodarki aspekty otwarcia rynków między UE i Ukrainą.

    Dlatego sądzę, że dla Polski byłoby najlepiej, gdyby Ukraina pozostała związana z Rosją. A jeśli chcemy, żeby Rosjanom nie przychodziły do głowy pomysły ekspansji na Polskę czy kraje bałtyckie, to powinniśmy się raczej starać o umocnienie wpływów Rosji w Azji, tak aby środek ciężkości imperium przesunął się na wschód. Niech sobie tworzą w tej Eurazji swoje feudalno-oligarchiczno-autorytarne rzeczywistości. Dla nas powinni być tylko rynkiem – dostawcami surowców i odbiorcami produktów przetworzonych – na jak najlepszych dla nas warunkach. Powinniśmy ich traktować podobnie jak Chiny ― jako obszar ważny gospodarczo, ale obcy kulturowo. Przy Chinach Rosja jest ostoją demokracji i praw człowieka, ale jakoś nikomu nie przychodzi do głowy, żeby z tego powodu nałożyć na Chiny embargo.

  104. maciek.g g.19:36
    Właśnie o tym pisałam o g.17:5
    Pozdro

  105. Zawsze chciałam urodzić się Włoszką

    Ten lazur nieba mnie pociągał, widok gajów oliwnych i cyprysów Toskanii, Apeniny i wybrzeże, starożytne freski i jeszcze starsze ruiny rzymskie, ten język z rozlicznymi dialektami, chciałam mówić dialektem weneckim, oraz śpiewać arie i pieśni swoim mezzo wchodzącym w kontralto, nie przeszkadzała mi dominacja mężczyzn, polubiłam pichcenie potraw kuchni neapolitańskiej, zaczynałam od pizzy, potem frutti di mare, i te wina, pełne oraz te lekkie, białe i czerwone, do tej pory znam wszystkie regiony i metody wytwarzania win włoskich … być Rzymianką, albo prostą kobietą z Piemontu.

    I to, że wyzwoliliby nas Alianci. Co prawda zbombardowali nie jedno miasto, nie jeden klasztor obrócili w perzynę, nawet gwałcili Włoszki – czytałam kilka pamiętników. Ale to byliby Alianci, a nie Armia Czerwona. 5. armia amerykańska, albo 8. brytyjska. A nie jakiś front ukraiński, czy białoruski. Co za los mnie spotkał na tym świecie! 😉

  106. Schetyna i Bujak powinni sobie przeczytać artykuł, który ukazał się jakiś czas temu w „Przeglądzie” w związku z niefortunną wypowiedzią Sikorskiego o rozbiorze Ukrainy. Autor, Krzysztof Pilawski, pisał o różnych koncepcjach odbudowy rosyjskiego imperium po rozpadzie ZSRR:

    Myśl o dokonaniu rozbioru Ukrainy do spółki z Polską zrodziła się w głowach rosyjskich nacjonalistów wkrótce po upadku ZSRR. Przy jednym ogniu upieczono by kilka pieczeni: Rosja bez oporów wessałaby „prorosyjskie” terytorium Ukrainy, konflikt polsko-zachodnioukraiński pogrążyłby zaś nasz kraj na wiele lat w chaosie.

    Przytacza też fragmenty wywiadu, który 20 lat temu sam przeprowadził z obecnym wicepremierem Rosji, Dmitrijem Rogozinem:

    Na pytanie, jak wielka będzie Rosja w wyniku przebudowy geopolitycznej, Rogozin stwierdził: „Obejmie przynajmniej Federację Rosyjską, Ukrainę, Białoruś, Kazachstan, no i mniejsze regiony zamieszkane przez Rosjan lub narody czujące potrzebę przyłączenia się do nas”.
    – Jeśli np. Ukraina zechce wejść w skład Rosji, a zachodnie obwody się sprzeciwią, to może je sobie wziąć Polska.
    – Oddacie nam zachodnią Ukrainę?
    – Nie ma problemu. Nie daj tylko Bóg, by zapadency pojawili się w Polsce. Ten naród lepiej trzymać z dala.

    http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/rozbieranie-ukrainy

    Nie jest więc wykluczone, że Putin, wytrawny gracz ze starej szkoły KGB, nie tylko nie zamierza walczyć o odzyskanie wpływów w Ukrainie Zachodniej, ale będzie dyskretnie popychał ją w ramiona UE, a w szczególności Polski…

  107. Następna pajda doniesień z Rosji po rannym występie Schetyny

    Za Onetem

    „Sądzimy, że należy przestać: kpić z historii i w antyrosyjskiej histerii posuwać się aż do okazywania braku szacunku dla tych, którzy oddali swoje życie dla wyzwalania Europy” – czytamy w komentarzu departamentu informacji i prasy MSZ Rosji.

    – Co za głupoty! Przecież fronty tak się po prostu nazywały, a walczyły w ich składzie ludzie radzieccy różnych narodowości – skomentowała dla „Komsomolskiej Prawdy” historyk dr Olga Nazarowa. – Oczywiście on doskonale wie, jak było w rzeczywistości i świadomie kłamie – dodała.

    Stały przedstawiciel Federacji Rosyjskiej przy ONZ Witalij Czurkin poprosił polskiego kolegę Bogusława Winida o zwrócenie uwagi polskim władzom, kto wyzwolił obóz koncentracyjny „Auszwitz-Birkienau” w Oświęcimiu. W swoim wystąpieniu oświadczył, że „pierwszy ukraiński front” nosił taką nazwę dlatego, że uwolnił Ukrainę z nazistów, zanim walki dotarły do Polski.

    – Armia Czerwona była wielonarodowa. Składała się z Rosjan, Ukraińców, Białorusinów, Gruzinów, Ormian, Azerów, przedstawicieli narodów Centralnej Azji i wielu innych – w sumie z ponad 100 grup etnicznych Związku Radzieckiego. Proszę ambasadora Winida, by wytłumaczył to swojemu ministrowi spraw zagranicznych. Jestem pewien, że nie chciał obrazić tak wielu ludzi – cytuje słowa Czurkina agencja ITAR-TASS.”

    Pzdro

  108. Wiesiek 59
    Ty i wielu na my blogu Reagujecie jak pies Pawłowa.
    Co robi Rosja to dobre, bo ruskie.
    Reszta świata zła.
    Gratuluje dobrego samopoczucia.

  109. Po wypowiedzi Schetyny wygląda na to, że Polakom bliżej do
    SS-Galizien na wschodzie i
    SS-Sonderkomando na zachodzie
    niż do tych 600 tysięcy zwykłych rosyjskich żołnierzy, którzy zginęli wyzwalając Polskę.
    Że też człowiek dożyje takich czasów, nigdy by mi to nie przyszło do głowy i smutno się robi.
    A mówili w głupawych i ordynarnych dowcipach, że piece z Oświęcimia się jeszcze przydadzą.

  110. Vera

    „Że też człowiek dożyje takich czasów, nigdy by mi to nie przyszło do głowy i smutno się robi.”

    Podzielam Twoje odczucia

    Pzdro

  111. Im więcej „ruskości” w Ukraińcach, tym mniej „ruskości” w Polakach?

    Cóż tu pisać, urodziłam się Polką. Moja babcia (ze strony ojca), która pochodziła z Wielkopolski zawsze wypominała mi, że jestem bałaganiara, że ma stosunek do rzeczy, jak to ona mówiła? … na plewati (ukr. na pliuwati). To było chyba wszystko co znała z rosyjskiego, oprócz tego, że „konieszno” znaczyło u niej „koneicznie”, cyrylicy nie znała, ruskich na odległość trzymała, a kulturę miała w pogardzie. Raz nawet, będąc namiętną miłośniczką opery, odmówiła biletów na „Eugeniiusza Oniegina” Czajkowskiego.

    Zawsze mówiłam na nią „pruski generał”, bałam się wejść do jej domu, bała się coś przesunąć, usiąść nieodpowiednio, nakruszyć przy jedzeniu. Koszmar pruski. Właściwie to wyznawałam – po dziadku – galicyjskie podejście do życia i materii, luzackie. A Galicja wiadomo, była zachodnia i wschodnia. Mnie się marzyła ta wschodnia, nie kresowa po jagiellonsku, ale ruska, Szewczenki i Iwana Franki. Odkrywałam język ukraiński. Okazało się, że słowa stare kiń (pol. koń) są takie same jak w języku polskim. Zaś nowe – poizd (pol. pociąg) – jak w rosyjskim.

    Bynajmniej nie jestem za dodawaniem Ukraińcom polskości, i ujmowaniem ruskości. Najchętniej dodałabym Rosjanom ukraińskości. Byłoby spokojniej za naszą wschodnią granicą.

  112. Lider antyislamskiego ruchu Pegida, zyskującej coraz większe poparcie w DE, ustępuje po publikacji tej foty:
    https://twitter.com/SekretarzXXL/status/557983227181535232

  113. Ryba śmierdzi od (związkowej) głowy

    http://www.forbes.pl/konflikt-ze-zwiazkami-zawodowymi,artykuly,188698,1,1.html

    Postulaty związków zawodowych pokazują, jak bardzo ich szefowie nie liczą się z realiami gospodarczymi i społecznymi. (…) Treść postulatów sprzed 1,5 roku, o których związki zawodowe chcą rozmawiać, była już wielokrotnie poddawana krytyce nie tylko przez przedsiębiorców, ale także inne grupy, dla których stanowią one zagrożenie. Ich wartość i aktualność ulega także szybkiej dewaluacji. (…) Badania monitorujące wdrożenie elastycznego czasu pracy wskazują, że zagrożenia, którymi straszyli związkowcy, nie ziściły się, a rozwiązania te są pozytywnie oceniane zarówno przez pracodawców, jak i pracowników. Warto dodać, że 20 stycznia 2015 r. w Ministerstwie Gospodarki obradował zespół do spraw oceny wpływu regulacji dotyczących elastycznego czasu pracy na wzrost gospodarczy i konkurencyjność przedsiębiorstw, omawiano rezultaty wspomnianych badań. Niestety, na spotkaniu pojawił się tylko jeden przedstawiciel związków zawodowych. (…) wskaźnik zatrudnienia osób starszych systematycznie rośnie – z 33 proc. w 2010 do ponad 43 proc. obecnie. Rośnie także płaca minimalna – od 2010 r. została podniesiona w sumie o 33 proc. A zatem pozytywne zmiany następują stopniowo i wyraźnie. (…) wszystkie żądania związkowców były w minionych latach przedmiotem dyskusji w Trójstronnej Komisji ds. Społeczno–Gospodarczych oraz zaistniały w debacie publicznej. To związki zawodowe opuściły Komisję Trójstronną (…) Szantaż, podjęcie politycznej rozgrywki, eliminowanie z dialogu przedsiębiorców i pracodawców, którzy przecież tworzą miejsca pracy, wskazuje, że związki zawodowe nie są odpowiedzialnym partnerem debaty o najważniejszych sprawach dla społeczeństwa i państwa. …

  114. Pan Schetyna powinien zająć się reklamowaniem wyrobów protetyki dentystycznej a nie wypowiadać się na tematy o których zdaje się nie mieć pojęcia. Czy w tym ostatnim 25-cio leciu nie dorobiliśmy się nikogo kto mógłby być poważnym ministrem spraw zagranicznych? Czy jedyne potrzebne kwalifikacje obecnych ministrów to styropian i dobra znajomość z biskupem? Wstyd mi za takiego kretyna! Pani Premier, dlaczego toleruje pani takiego dyletanta?!

  115. Bywalec 2
    21 stycznia o godz. 20:29

    Jestem za tym, by KAŻDY kraj robił to, co dobre dla SWOICH obywateli.
    Przywódcy Francji, USA, czy Niemiec, Szwajcarii, Rosji, Chin, robia to co w ich mniemaniu przyczynia się do prosperity ich krajów.

    Mam poważne zastrzeżenia, czy przywódcy Polski i Ukrainy, są równie pragmatyczni.
    W każdym razie, owoce ich działań dość daleko odbiegaja od optimum.
    Bieganie przy nodze Pana, na smyczy cudzych interesów, daje właśnie taki efekt.

    NORMALNI politycy dbają o niskie zadłużenie, bezrobocie, inflację.
    NIENORMALNI generuja wzrost tych parametrów.
    To jest domena ustaleń politycznych i działań.
    Jakie owoce?

  116. Głupi Grzesio już jest sławny, co za żenada:
    http://rt.com/news/224891-poland-ukraine-liberated-auschwitz/

  117. mag
    21 stycznia o godz. 20:01 682850
    Tak jest !

  118. Schetyna wykazał brak dyplomatycznego wyczucia sytuacji. Scycje o palmę pierwszeństwa w wyzwoleniu Auschwitz są nużące, bez praktycznego znaczenia.

    Cała awantura o Basię staje się jałowym sporem, z pominięciem szczerego wyjasnienia sedna problemu: dlaczego nie chcemy W. Putina w Auschwitz. Szczerość w dyplomacji nie popłaca, niemniej w sytuacji polskiej dyplomacji – nie plątałbym się dalej w dziecinadę akademickich dyskursów z Komsomolską Gazetą.

    Szczerość – pozwoliłaby na ludzką, grzeczną odmowę, bez podtekstów, bez uników. Na przykład:

    ” Polacy nigdy nie zapomną bohaterstwa oraz przelanej krwi żołnierzy radzieckich w 2 WŚ. Jednocześnie przypominamy, że osoba prezydenta Władimira Putina może być postrzegana w Polsce jako niewłasciwa reprezentacja bohaterskiej Armii Czerwonej, wyzwolicieli obozu w Oświęcimiu. Z uwagi na negatywną percepcję jego osoby oraz bieżącej polityki – m.in militarnej partycypacji w rozbiorze i secesji Ukrainy – uważamy, że wizyta prezydenta Putina w Polsce w 2015 roku byłaby niedpowiednia. ”

    Pozdrawiamy wielki naród rosyjski i nara – na koniec.

  119. Czasami myślę, ze Schetyna ma nie 32, a drugie tyle zębów. Jak roztworzy paszczę w uśmiechu, a właściwie w cziizie.

  120. Mag

    Czytam, że Fernandela pan Bronek na premiera szykuje – jeszcze w pierwszym kwartale tego roku.

    Albo tego rumianego wicepremiera od tzw obrony narodowej.

    Pzdro

  121. @Sylwia
    21 stycznia o godz. 20:38

    Bardzo lubię rosyjską muzykę klasyczną, którą cenię wyżej niż Mozarta lub Beethovena, bo słychać w niej wschodnią duszę. W sferze państwa, prawa i gospodarki zdecydowanie wolę jednak porządki pruskie. Bo w tym przypadku „ruskość” prowadzi do takich historii, jaką opisał wyżej @georges53 w poście nr 682747.

  122. Kartka z podróży
    Myślisz , że Bronek jest władny?
    Nie bardzo sobie kojarzę tego „rumianego”. Czy on taki raczej młody, czarniawy?
    Pozdro

  123. Red. Michnik zawinił, min. Schetynę się wiesza

    Niewątpliwie jakiś historyk powinien zająć się narodowością żołnierzy wyzwalających KL Auschwitz. I kto reprezentuje żołnierzy Armii Czerwonej (z Frontu Ukraińskiego) po upadku ZSRR. Tym historykiem, który najlepiej nadaje sie na poszperanie w źródłach, w pamiętnikach żołnierzy i archiwach poradzieckich, zliczenie i wyinterpretowanie jest Adam Michnik. Ma on dostęp do tuby GW. Tyle pomyj wylano na jego głowę, że kolejne kubły inwektyw ze strony zagorzałych putinofili obu skrajnych skrzydeł, że odrobina nie zaszkodzi. I minister Schetyna nie musiałby skłądać wyjaśnień.

    Ale może min. Schetyna miał jakiś inny zamiar. W Polsce najmniejszym zaufaniem darzy się własnych ministrów. Zapewne jest to na zasadzie odruszczania obyczaju, tj. zrobić coś zupełnie odwrotnego niż w Rosji. W Polsce najwięcej wiary daje się słowom ministra z Moskwy. No chyba, że mówi iż Rosja nie ma żadnych wojsk w Donbasie i nie ingeruje tam wojskowo. Wyjątkowo w tej sprawie wierzy się ministrom polskim, a nawet ukraińskim.

    I tak się kręci dyskusja anatomiczna, o tym ile zębów ma Schetyna i jak pojemna jest dupa Putina.

  124. Rosyjski dramat gospodarczy

    http://www.forbes.pl/rosyjski-dramat-gospodarczy,artykuly,186659,1,1.html

    „Mało kto przypuszczał, że niewidzialna ręka rynku może zdziałać więcej niż zdecydowana polityka największych mocarstw…”

    Jest takie rosyjskie powiedzenie: „chcieliśmy jak najlepiej, a wyszło jak zawsze…”

  125. Wiesiek 59

    Gdyby świat był taki prosty
    Dobry polityk dobrobyt .
    Zły polityk klęska gospodarcza.
    Niestety często bywa odwrotnie. Wspaniały , najlepszy na świecie Putin i co , w Rosji mamy w tym roku recesję , kraj jest miedzynarodowo izolowany , Ceny rosną a rosjanom żyje się coraz gorzej.
    Obama kryminalny, międzynarodowy przestępca, głupi jak but w porównaniu z Putinem, a w Ameryce 5% wzrostu. Nie ma sprwiedliwości.
    Polscy politycy to kompletni durnie, nie do porównania z słusznie kochającym Putina , węgierskim Orbanem.
    I jak to się odbija na dobrobycie na Węgrzech . Negatywnie.
    Nie ma sprawiedliwości na świecie.
    Droga do piekła jest usłana takimi co chcą dobrze dla narodu i im się nie udało.
    Myślisz , że Hitler chciał źle dla narodu niemieckiego. Biedak byl wegetariusz, nie palił, nie wypił, z tą Ewą też nie wiadomo. Wszystko dla reichu i co , naród go zawiódł. Nie stanął ten naród na wysokości zadania i Niemcom zamiast przybyć, to ubyło. Jak patrzę jak Putin się stara to też zaczynam się obawiać, czy aby nie spotka go podobny los ?
    Ten naród rosyjski to też już nie to , co było.
    Pragmatycznie, co to znaczy w wypadku Ukrainy ?
    Pogodzić się z losem i dać putinowi wolną rękę ?
    Zakceptować prawo silniejszego ?
    Dać Putinowi jeszcze nagrodę i pochwalić, bo inaczej mu krzywda ?
    Czego wy chcecie , przecież Putin i tak ma nas w dupie?

  126. Mag

    Bronek musi, bo przecież jak tak dalej będzie szło to mu premiera Kopacz swoją polityką kompletnie kampanie zepsuje.

    Odium klęsk premiery będzie spływać na Bronka.

    Piszą, że Sikorski pójdzie na szczaw, premiera Kopacz wróci na jego miejsce do Sejmu a Schetyna zostanie na jej miejsce premierem.

    Albo ten rumiany. Znaczy Siemoniak Tadeusz.

    Mlody to on nie jest, czarniawy też nie.

    Pzdro

  127. Kartka z podróży
    A, Semoniak. No to mi się z kimś pomylił. Zresztą czy ważne?
    Mam ich wszystkich po kokardę, jak mawiała Nela, co się obraziła (szkoda, bo to bardzo przytomna niewiasta) i „bawi” tylko na blogu Paradowskiej.
    Dobranoc

  128. Dożyliśmy czasów, gdy wielki naród rosyjski i wielka Armia Czerwona, oraz wielka gospodarka rosyjska nie jest już wcale wielka, a wszystko wskazuje na to, że będzie jeszcze bardziej mała. Trzeba się z tym pogodzić. Wypić kielicha czystej i zakąsić ogórkiem. Pomniki zdobycia i zniewolenia Polski rozebrać i do tematu nie wracać, gdyż jest już dawno nieaktualny. Rosją natomiast nie ma co się dalej przejmować – zajął się nią już skutecznie Władymir Putin i jego kumple z KGB. Dzięki temu hasło: „imperium kontaktuje!” To tylko pusta groteska i farsa. Przedstawienie pod tytułem jak najlepiej zrujnować do reszty własny kraj, a Rosjan sprowadzić na samo dno egzystencji w pół roku, po „wyzwoleniu” Donbasu.

  129. Mag

    Też mi szkoda, że Nela tu nie pisze.

    Lubie jej komentarze. Własnie jak napisałaś „przytomne”

    Pzdro

  130. Nota bene, u mnie …

    Z duszoszczipatielnych kompozytorów na pierwszym miejscu jest Fryderyk Ch. Dalej Smetana. Ale niezwykły nastrój wschodni wzbudza niejaki Igor S. operą „Le Rossignol”, zresztą lubię całą twórczość Strawińskiego.

    https://www.youtube.com/watch?v=daR92RtTnWw

    W gospodarce pruska szkoła mi zupełnie nie odpowiada. Tylko Anglosasi się liczą, oczywiście ze wszystkimi przytulonymi przez nich – Hayek, Modigliani (Franco), kiedyś Leontiew mnie przyciąnął do się i von Neumann … Niemcy mają podobno dobrych bankierów, ale nie ma żadnych znanych ekonomistów niemieckich na liście. Chyba że Kopernik się łapie.

  131. Bywalec 2
    21 stycznia o godz. 22:22

    Jak dla mnie, świat jest BARDZO prosty.
    Kto zyskuje, kto traci, jakie są perspektywy.
    I tyle……
    Mnożenie bytów ponad potrzeby, domyślanie się motywów, jakies projekcje, niespecjalnie mnie zajmują.
    Przeciez w historii wszystko juz było, a motywy ludzkich działań są niezmienne od tysiącleci.

    Jeżeli chce się dyktować komus reguły gry, trzeba ich samemu przestrzegać.
    Inaczej nie dojdzie sie do jakiegokolwiek porozumienia.
    Nie tyczy to oczywiście wasali.
    Oni są zmuszeni do wykonywania dyspozycji.
    Czasem wbrew własnym interesom.
    Samobójczo.

    Właściciel kasyna ustanowił swoje reguły, czemu nie podporządkowało sie kilka krajów.
    Te słabsze zostały ukarane, te silniejsze by sie przeciwstawić, zaczęły grać według własnych reguł, zacieśniając współpracę.
    Czy wygra stare czy nowe kasyno, obojetne.
    Byleśmy nie dopłacili za dużo do interesu…..

    Jak na razie, minał rok na Ukrainie, w Syrii trzy.
    Kto wygrywa?
    Jak będzie wyglądać sytuacja za lat pięć?
    Tego nie jest w stanie obecnie przewidzieć nikt.
    Wylano rzekę krwi.
    W jakim celu, interesie?
    Poza podpalaczami świata- zbrojeniowymi koncernami i najemnikami żyjącymi z wojny, nikt nie zarobił.
    Polaryzacja trwa, konflikt się rozgałęzia.
    Chętnych do uspokojenia sytuacji brak…….

  132. W Deutsche Welle ciekawy materiał o procesie naszej krajanki Karoliny zamieszanej w działalność radykalnych salafidów w Niemczech oraz o wspieranie Kalifatu.

    „25-latka urodziła się na Pomorzu i zamieszkała z rodzicami w Bonn; w Bad Godesberg, jednym z bastionów salafitów. Posiada dwa obywatelstwa: polskie i niemieckie. Lecz przed sądem niemieckim odpowiada jako obywatelka niemiecka.

    (…)

    Jak informuje magazyn Fokus, Polka znalazła się w radykalnym środowisku salafitów przed maturą za sprawą swego przyszłego męża, którego marzeniem było życie w Państwie Islamskim. „Bonner Generalanzeiger” cytuje w dzisiejszym wydaniu (21.01) dawnego dyrektora szkoły, do której uczęszczała ta młoda kobieta. Opowiada on, że Karolina R. przeobraziła się cztery lata temu z radosnej dziewczyny w radykalną islamistkę. Na lekcjach zaczęła się pojawiać w burce. Na maturze nauczyciele musieli ją prosić, aby odsłoniła twarz, żeby wiedzieli, z kim mają do czynienia. Oskarżona pojawiła się także w pierwszym dniu procesu w burce.

    Karolina R. chciała zostać przedszkolanką, ale przerwała szkolenie w jednym z przedszkoli i zamieszkała z Faridem S. w Bonn. Oboje żyli z zasiłku socjalnego, czynsz za mieszkanie płaciło miasto. W maju 2013 roku pojechali do Syrii. W komputerze oskarżonej śledczy natknęli się na tekst, a w nim na zdanie: „Naucz się strzelać i poznaj broń. Bo gdy przyjdzie co do czego, musisz umieć się nią posłużyć”.

    (…)

    Mąż Karoliny R. Farid S., urodzony w Algierii, jest jednym z niemieckich islamistów walczących w Syrii. Oboje wzięli ślub zgodnie z prawem islamskim.

    Pieniądze przekazane przez Karolinę, ponad 13 tys. euro, umożliwiły produkcję drastycznych wideofilmów. Na YouTube Farid S. prezentuje się 17 lipca w syryjskim Homs na stosie zamordowanych przez niego i oddział bojowników PI 90 osób, zatrudnionych na polu gazowym Sha’ ar.”

    Całość ciekawego tekstu pod linkiem

    http://www.dw.de/polka-z-niemieckim-paszportem-oskarżona-o-wspieranie-dżihadu/a-18204927

    Pzdro

  133. Zwariowani analitycy

    A najbardziej z nich zwariował Piotr Kuczyński na punkcie franka (CHF).
    Jak on mógł myśleć, że BCS utrzyma stały kurs CHF do spadającego EUR, za jakie pieniądze. No bo musiał wiedzieć jaka jest sytuacja na tym rynku FOREX. Jak on mógł powiedzieć, że ta decyzja jest nieodpowiedzialna, bez uzgodnienia z rynkiem – czy jakoś tak.

    Tymczasem frank szybuje, w Polsce modły wznoszą o jego spadek, jutro wypowie się EBC. A w niedzielę polscy biskupi potepią bankersów za ich relatywizm moralny i bezbożność.

    Jeden kuzyn w kraju wziął kredyt w CHF. Nigdy nie miałem dobrej opinii o jego zmyśle finansowym, ale sądziłem że jego żona, która nota bene pochodzi ze ściany wschodniej, ma wyczucie i go powstrzyma od głupstw.

    Oczywiście powyższe to jedna strona medalu. Druga jest taka, że oni antym kredycie hipotecznym we frankach szwajcarskich zarobili krocie. Banki polskie liczą, że przez cały okres frankowcy byli do przodu. Podjęli ryzyko za wysoką nagrodą i teraz doszło do jego (niechybnej) realizacji. Krótko mówiąc, jak wyjda frankowcy na kredycie czas pokaże – albo tuż pod, albo tuż nad kreską. Nie ma co rozpaczać, generalnie, choć niektóre skrajne przypadki lekkoduchostwa finansowego są godne pożałowania, z uwagi na skutki.

    O innych kuzynach nie wiem, może więcej z nich ma taki kredyt. Nota bene wszystkich ich klasyfikuję do klasy średniej, od górnej jej warstwy do dolnej. No może jeden ma pociąg do kloszardowania. Ale i jego czas nadgryzł nieubłagany. Chodzi o lasce. Podobno klasa średnia żyje dłużej niż kloszardzi, średnio licząc. Choć to zależy od trybu życia, jak ktoś pali, pije (nadmiernie), ma nadwagę i się nie rusza, za to stresuje bez końca, ten żyje o 20 lat krócej od tych, którzy nie popełniają powyższych pięciu grzechów głównych. Ech, statystyka – łże jak najęta. No i są indywidualne odchylenia od statystyki. Czego wszystkim grzesznikom życzę.

  134. Kartko i mag ;
    Piszecie o ewentualnym premierze SiemoniakuTaduszu( ulubieniec pana Bronka) ,-to wtedy minister Wojny gotowy_Zbigniew Bujak –
    ps.
    Własnie on Zbigniew B . przed 22:00 w Polsat News z kokardką niebiesko -żolta dal popis tego co mowił dziś i niedawno .Na jego tele zadziorny Szeremietiew( ten byly v-iceminister ON) pacyfista.

  135. Sorry za off-top, ale zauważyłem ciekawą rzecz i chcę się nią podzielić. Wczoraj na wykopie czytam, że Polska jest na 110 miejscu pod względem transparentności i przejrzystości działań rządu wg rankingu World Economic Forum.

    Niestety żadne polskie media, poza niepoprawni, bankier.pl, i teraz wp nie są zainteresowane tym newsem. Ani interia, ani onet, ani rmf, ani polityka, ani radio zet, ani wyborcza, ani TVN nie podało tej informacji na swoich portalach. Ciekawe czy w telewizji coś mówili.
    Mówili?

  136. @matekk
    „Sorry za off-top, ale zauważyłem ciekawą rzecz i chcę się nią podzielić. Wczoraj na wykopie czytam, że Polska jest na 110 miejscu pod względem transparentności i przejrzystości działań rządu wg rankingu World Economic Forum.
    Niestety żadne polskie media, poza niepoprawni, bankier.pl, i teraz wp nie są zainteresowane tym newsem. Ani interia, ani onet, ani rmf, ani polityka, ani radio zet, ani wyborcza, ani TVN nie podało tej informacji na swoich portalach. Ciekawe czy w telewizji coś mówili.
    Mówili?”

    O Głupim Grześku też nie mówili, o wielu rzeczach nie mówią, zresztą o wszystkim się zwyczajnie nie da powiedzieć, ale na szczęście jest internet. Media jakie znamy z XX w. to przeżytek.

  137. Znana już jest przyczyna nieoczekiwanej śmierci w Słupsku brytyjskiego parlamentarzysty Jima Dobbina – we wreśniu ubiegłego roku.

    Według BBC przyczyną śmierci było zatrucie alkoholowe.

    Dobbin przyjechał do Słupska na uroczystości wręczenia miastu Nagrody Europy przyznanej przez Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy władzom Słupska za działalność dla promocji idei europejskiej.

    W czasie suto zakrapianego śniadania wydanego przez słupski magitrat Dobbin przesadził z toastami wznoszonymi czystą wodką.

    Współbiesiadnicy, widząc że źle się czuje, poradzili mu, aby się zdrzemnął i odprowadzili go do pokoju hotelowego.

    Dobbin miał się przespać i wrócić na imprezę. Niestety żona nie mogła go już dobudzić.

    Według BBC parlamentarzysta miał we krwi 399 mg alkoholu – czyli prawie 4 promile. Lekarze dokonujący sekcji znaleźli w jego płucach kawałki zakąsek, które prawdopodobnie zatkały drogi oddechowe.

    Cześć pamięci Johna Dobbina!

    https://www.youtube.com/watch?v=fMxiCu4EXWk

    Pzdro

  138. @KZP
    „Lekarze dokonujący sekcji znaleźli w jego płucach kawałki zakąsek, które prawdopodobnie zatkały drogi oddechowe.”

    To w końcu udusił się zakąskami czy umarł z przepicia? Raczej się nie umiera od kilku kieliszków wódki.

  139. Zwyczajnie zadławił się własnym pawiem 🙁

  140. Fidelio

    BBC nie rozstrzygnęła w podanej informacji czy brytyjski palamentarzysta zapił się na śmierć czy zadusił resztkami zakąsek.

    Owszem, nie umiera się od kilku kieliszków wódki. Ale też kilkoma kieliszkami wódki nie uzyska się 4 promili we krwi.

    Trudno wyliczyć ile trzeba wypić by uzyskać ten wynik. To zależy od wielu czynnikow – wagi ciała, czasu picia, zakąszania … .

    Ale przyjąć biorąc pod uwagę, że brytyjski deputowany miał 72 lata, że musiał wypić minimum pół litra w czasie tego śniadania.

    Pzdro

  141. Fielio

    Minimum pół litra „na szybko”.

    Pzdro

  142. @KZP
    „Owszem, nie umiera się od kilku kieliszków wódki. Ale też kilkoma kieliszkami wódki nie uzyska się 4 promili we krwi.”

    Ktoś pewnie narzucił polskie tempo napełniania kieliszków – różnice kulturowe potrafią być śmiertelne w skutkach. Co do przyczyny śmierci to myślę, że @Gajowy może mieć rację, udławił się wymiocinami.

  143. W78.8 – m.in. aspiracja i wdychanie do dróg oddechowych wymiocin

    Zdarza się pijanym, zdarza się też we śnie w trakcie wylewu krwi do mózgu…

  144. Bywalec 2. 21 stycznia o godz. 19:41 682841
    =====================
    .
    >>>. Rosja działa gospodarczo nieracjonalnie i należy sie długofalowo od niej uniezależniać gospodarczo . >>>
    .
    Hmmm, napisałem poprzednio ze Pan nieopierzony taki, ale sie pomyliłem.
    Pan jest tępy.
     Nie stój, nie czekaj! Co robić? Uciekaj!  Uniezależnij sie już dziś i przestań gotować na wrednym ruskim gazie JUŻ DZIŚ.
    Tak Ci dopomóż Bóg i Przenajświętsza Panienka, amen.
    (… tylko nie bądź cwany i nie gotuj na niemieckim gazie, bo on też, niestety, niestety, ruski…)
    .
    P.S. Nieuważnie Pan przeczytał.
    Ale może uważnie Pan nie potrafi…? No, to już trudno…

  145. ( CD @bywalec )
    =============
    .
    … napisałem bowiem:
    ” Bo to przeciez Chinczycy decyduja czy kupic w Australli czy gdzie indziej. I w interesie Australli jest zeby wydawali swoja forse w Australii….
    No i co tu jest takiego trudnego do zrozumienia?…..”
    .
    … a teraz tłumaczenie z polskiego na nasze:
    ” Bo to przeciez Ruscy decyduja czy kupic w Polsce czy gdzie indziej. I w interesie Polski jest zeby wydawali swoja forse w Polsce….
    No i co tu jest takiego trudnego do zrozumienia?…..”
    Czy TERAZ poniał lepiej…?
    .
    Ale co tam forsa. Polak katolik woli boso, byle w ostrogach. Niech inni zarobią, a Polak ma swój honor…
    Dawno sparciały i dziurawy, ale zawsze…

  146. Nemer. 21 stycznia o godz. 17:34 682799
    ==================
    .
    >>> W nawiązaniu do toczącej się tu kiedyś wymiany zdań… [ na czerwono ] >>>
    .
    „Nie ma takiej strony :|”
    ??!?.
    A szkoda…

  147. Boso w ostrogach; dawno sie tak nie usmialem stego co pan George s powiedzial.
    Pozdrawiam mysloncych na tem blogu jusz po przyjezdzie.

  148. To już jest ich trzech : Lenin, Smoleńsk i Presley.

  149. Proste zestawienia akcji i reakcji są najbardziej przejrzyste.
    Grzegorz Schetyna powiedział – „A może lepiej powiedzieć, że to pierwszy front ukraiński i Ukraińcy wyzwalali, bo tam wtedy żołnierze ukraińscy byli, w ten dzień styczniowy, i to oni otwierali bramy obozu”.
    Rosjanie zaś napisali – „Polskę trzeba jeszcze raz oswobodzić” – tym razem z „okupacji niewdzięcznej ciemnoty i historycznych ignorantów”, „Za chwilę może napiszą, że to Rosja zbudowała obóz”, „To propaganda Jaceniuka”, „Tak sowieckiego żołnierza jeszcze nikt nie opluwał”, „Oni [Polacy] zawsze byli dziwkami, to ich problem, nigdy nie wiedzą, komu dać, a i tak dają nie temu, komu trzeba. A winna jak zwykle Rosja”.
    To co piszą Rosjanie na blogach jest rezultatem swoistej edukacji, jaką otrzymali w spadku po dziadkach, rodzicach, szkole i mediach. I uczciwie trzeba powiedzieć, że to jest ich problem, a nie nasz.
    Odpowiedź niby Polaków, którzy na takie przedstawienie Polakom ruskiej racji stanu w ruskim ‚jazyku’, kładą uszy po sobie i zakładają worek pokutny, oraz gną się do ziemi w różnych gestach dziękczynnych wobec żołnierza Armii Czerwonej, oraz ruskiego Imperium można adekwatnie określić jedynie jako ‚murzyńskość’, a może ‚chłopskie poddaństwo’, czy też wyśniona przez Rosjan jako właściwa postawa dla Polaków ‚spolegliwość dziwki wobec interesów wielkiego mocarstwa.
    Nietrudno zauważyć, że ‚jazyk’ ruskich internatów jest tak jak ‚jazyk’ ich przywódców nie dyplomatyczny, a taki prosty gangstersko sowiecki, czyli kremlinowski.
    Polska nie wpuszcza na swoje terytorium, obcych obywateli, zwolenników banderyzmu, ani neonazimu. I słusznie. Dlaczego więc Polska ma robić wyjątek dla Rosjan, którzy chcą czcić rocznicę wyzwolenia Auschwitz, a sami jako ‚wyzwoliciele’, posługiwali się dokładnie takimi samymi metodami ludobójstwa, jak Niemcy, których przyczyną był szowinizm i chęć powiększenia swojego terytorium, kosztem innych narodów, a obecnie są od lat zaangażowani są w szereg nacjonalistycznych konfliktów, które mają charakter ludobójczy, a wszystko wskazuje na to, że nowe konflikty, wszczynane przez Rosjan i Rosję, pociągną jeszcze więcej ofiar wśród ludności cywilnej, niż poprzednie.
    Niech Rosjanie pokażą sąsiadom swoim i wolnemu światu, że nie są już dalej związani z ideologią ludobójczą i szowinizmem podwórkowo wielko ruskim, pichconym na bzdetach, a Polacy rozważą traktowanie ich przywódców, oraz samych Rosjan z należytym szacunkiem w przyszłości.

  150. W Generalnej Gubernii, w Krakowie gubernatora Franka, istniała szkoła oficerska kształcąca ukraińskich sojuszników Hitlera na oficerów .
    Czy obecne władze Ukrainy reprezentują żołnierzy Frontu Ukraińskiego wyzwalającego Kraków , czy oficerów ukraińskich uczęszczających do tej szkoły w okresie rządów gubernatora Franka?
    To jest pytanie do pana ministra.

  151. ”„A może lepiej powiedzieć, że to pierwszy front ukraiński i Ukraińcy”

    A może Front Stepowy i Stepowcy?

  152. untergang des abendlandes
    (fortsetzung)

    coś się rusza… coś się rusza? to słowianska rośnie dusza!
    i od słupska, az do ustki, czyni nam w kieliszkach pustki.

    walą, walą, walijczycy, ci gornicy – katolicy, od lewicy do prawicy,
    walą, walą, a czasmi zakąszają,
    nie pomaga.

    tfu, do czarta, beethovena i mozarta!
    smok walijski – nie wawelski, takie – od lenina do grunwaldu – są przyczyny klęski
    (zgniły zachod już sie dusi na sam widok jurnej rusi!)

    koniec.
    nie ma już ratunku.
    orient umie na pridumku.

  153. errata:
    jest: lenina
    p.b.: lenino

  154. fidelio
    21 stycznia o godz. 23:29
    ale na szczęście jest internet.
    …………………………………………………………………….
    Hmmm..ale jak długo?

  155. byk
    22 stycznia o godz. 7:29
    orient umie na pridumku.
    …………………………………………….
    pytanie: ruski czy arabski?

  156. George 53
    Czego ty właściwie chcesz ?
    Sankcje przeciwko Rosji to nie są jednostronne sankcje Polski. To są sankcje Unii Europejskiej.
    3/4 polskiego eksportu idzie do Unni . Czy uważasz , że z korzyścią dla Polski byłoby tu wyłamać się z szeregu i przerwać jednostronnie te sankcje.
    Jeśli chodzi o słynne polskie jabłka, a więc eksport towarów żywnościowych z polski do Rosji, to jego przerwanie nie jest efektem sankcji, ale rosyjskiego embarga. Także tutaj embargo to nie dotyczy wyłącznie Polski, ale produktów żywnościowych z całej Unii.
    Jest mitem rosyjskiej propagandy, że Polska pielęgnuje jakieś wyjątkowo złe stosunki z Rosją . To raczej Rosja nie może sie jeszcze wciąż pogodzić z tym , że Polska nie należy już do jej strefy wpływów i próbuje ja ukarać za suwerenność.
    Na koniec na pocieszenie chcę cię poinformować, że mimo strat w handlu z Rosją , Polski eksport ma rosnąć w następnych latach w 10% skokach.

  157. fidelio
    21 stycznia o godz. 23:29

    „O Głupim Grześku też nie mówili, o wielu rzeczach nie mówią, zresztą o wszystkim się zwyczajnie nie da powiedzieć, ale na szczęście jest internet. Media jakie znamy z XX w. to przeżytek.”

    Właśnie że mówili o głupim Grześku i dziesiątkach innych bzdur, bo trzeba zapełniać puste miejsca coraz to nowymi sensacjami. I w tej pogoni za newsem większość portali przegapiła całkiem niezły kąsek, gwarantujący sporą klikalność. Przypadek?

  158. George 53
    Co do gazu to wiesz , że Rosja wielokrotnie używała ” broni gazowej ” w stosunkach z Ukrainą , zanim zdecydowała się na otwarty konflikt wojenny z tym krajem.
    Idea dywersykacji zaopatrzenia w gaz , dla zmniejszenia uzależnienia od rosyjskich dostaw nie jest nowa w Europie i jej realizacja napewno nabierze przyspieszenia wraz z pogarszającymi się stosunkami.
    Dostawy gazu są bronią obusieczną ,narazie jak Rosja nam nie sprzeda to może inhalować.

  159. Dobra wiadomość z Berlina.
    Dzieki wysiłkom niemieckiej i francuskiej dyplomacji w Berlinie doszło do porozumienia miedzy Moskwą i Kijowem.
    Miedzy zwaśnionymi stronami w wschodniej Ukrainie ma powstać linia demarkacyjna i 30 km strefa buforowa. Jej przebieg ma być zgodny z porozumień z Mińska. Tak więc Rosja zgodziła się na oddanie zdobyczy terytorialnych jakie poczyniła w ostatnich dniach.
    Czy to porozumienie będzie trwalsze jak poprzednie wypada jeszcze odczekać.
    Dyplomacja ale napewno jest lepsza jak armaty.

  160. Bywalec 2
    22 stycznia o godz. 8:45
    Dzieki wysiłkom niemieckiej i francuskiej dyplomacji w Berlinie
    ………………………………………………………………………………….
    Bez udziału dyplomacji polskiej? Niesłychane!

  161. Zezem
    Polska wbrew polskiemu punktowi widzenia , nie jest ona mocarstwem unijny.
    Francja i Niemcy to dwa największe państwa UE i właściwie to Polska powinna się cieszyć , że to one przejęły na siebie trud szukania porozumienia z Rosją, a nie traktować to jako karę.
    Ostatnia zmianę na stanowisku szefa MSZ też nie jest najszczęśliwsza i do wzrostu kompetencji w polskiej polityce zagranicznej się nie przyczyniła.
    Schetynie poprostu brakuje dyplomatycznych umiejętności aby wnieść jakiś konstruktywny element w tak ciężkich rozmowach.
    Nie brałbym tego zbyt tragicznie. Na szczęście mamy innych, ktorzy wyciągają nam kartofle z ognia.

  162. Wczorajsza, szumnie zapowiadana telefoniczna interwencja premiery Kopacz u kanclerz Merkell w sprawie wypłaty polskim kierowcom niemieckiej stawki minimalnej 8,5 euro na godzinę w czasie przejazdu przez Niemcy trwała 10 minut. Po wymianie uprzejmości obie panie uzgodniły, że problemem zajmą się ministrowie.

    I powodzenia.

    W tvp INFO z rozgoryczeniem przyjęli tę wieść wyczekujący na szybki sukces, rozjuszeni własciciele „flotylli” cieżarówek i ich przedstawiciele z BCC, Lewiatana, Centrum Adama Smitha itp. Zagrożeni zmniejszeniem zysków zgodnie gardłowali na niemiecką niesprawiedliwość która ich dotyka. W tradycyjnym neoliberalnym bełkocie dało się wyczuć wzmozenie patriotyczne „Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz ni płacami kierowców nam germanił …”

    Tymczasem ich podwładni, kierowcy szykują sie do strajku, bo nie widzą powodu by wykonywać tę samą pracę za mniejsze pieniądze niż ich niemieccy koledzy.

    I trudno im się dziwić.

    Pozdrawiam

  163. Odwagi, Passencie, napisz, że to nie skandal, jak mówi wicepremier Piechociński, a uczciwa zapłata za robotę: 8, 5 euro za godzinę. No, napisz, przecież nie musisz leżeć plackiem przed władzą, wykaż swą lewicową wrażliwość.

  164. z niemieckiego frontu dżender:
    znow afront feministki trafia, bo na siedzaco nie chce siusiać męska mafia
    http://www.tagesspiegel.de/weltspiegel/gerichtsurteil-mieter-duerfen-im-stehen-pinkeln/11263928.html

  165. i-Impreza z okazji 60-lecia PeKiNu. Poroniony pomysł. 16 kwietnia 2015r. powinna raczej odbyć się uroczystość zdjęcia iglicy z ruskiego molocha wybudowanego za polskie pieniądze na amerykańskiej licencji. PeKiN do rozbiórki! Ziemię oddać właścicielom! W tym Kościołowi Katolickiemu…który bardzo przyczynił się do upadku komunizmu i wpływów Rosji w Polsce.

  166. głos zwykły
    O matko! Ty tak serio z tym PeKiNem, czy to żart?

  167. zezem
    22 stycznia o godz. 8:19
    orient potrafi WSZYSTKO na pridumku; nawet 72 – ie (czy 78?) dziewice… 😉

  168. Brawo Jerzy Janowicz!!! Najlepszy polski tenisista wygrał dramatyczny, pięciosetowy pojedynek z Francuzem Monfils w II rundzie turnieju Australian Open. Jerzyk pokazał nie tylko kunszt tenisowy i przygotowanie fizyczne, ale – co bardzo u niego ważne – spokój i opanowanie. Po trzykroć brawo!

  169. niemiecki, niezalezny i samorzadny zwiazek hodowcow gryzoni chce zlozyc protest w watykanie, po oswiadczeniu papieza , ze ” katolicy nie musz sie rozmazac jak kroliki”

  170. …kaczka blada, ROZMNAZAC

  171. Wczoraj oglądałem dwie wypowiedzi Bujaka. Pierwszą, ta słynną o wysyłaniu polskich żołnierzy do Ukrainy, drugą, o dziwo, w której Bujak się wycofuje z pierwszej.

    Ciekawy był w którymś kanale Polsatu pokazany wynik sondażu przeprowadzony przez ten kanał wśród telewidzów. Pytanie brzmiało mniej więcej tak – czy popierasz udział polskich żołnierzy w działaniach w Ukrainie? 5 % było za wysyłaniem żołnierzy, 95 % przeciwko.
    Wynik tego sondażu jest jednoznaczny. Blogowi szeptuni (od szeptanej propagandy) wciąż swoje – przez Polskę przechodzi potężna fala rusofobii, Ukraińcy są wszędzie, żydowsko-banderowska (?) mafia w Ukrainie zaczarowała i zniewoliła polskie społeczeństwo, które z ręki je Arszenikowi i królowi czekolady, politycy polscy tańczą na rozkaz ambasady judeomocarsywa, itd.
    Brutalna propaganda, bezsensowna i uwłaczająca. Groteskowa również.
    Pzdr, TJ

  172. Brzeziński wieszczy: Putin zajmie Rygę i Tallin. Zabierze mu to jeden dzień. I postuluje – Ukraińcy powinni dalej walczyć, a kraje zachodnie dostarczać im broń o charakterze „obronnym” (czyli jaką? pytam). Były doradca USA ds Bezpieczeństwa za Cartera opowiedział się też za przemieszczeniem amerykańskich lub europejskich wojsk do krajów bałtyckich, by powstrzymać Rosję przed ewentualną inwazją.
    To ja już teraz wiem, kto Zbyszka Bujaka natchnął, że chciałby wysyłać polskich żołnierzy/ochotników do Donbasu.
    Myślałam, że ten wiekowy pan jest już od dawna na zasłużonej emeryturze, a tymczasem jest to dziadek dobra rada.

  173. ostry atak na oliver’a stone’a za pobyt w moskwie i 4- godzinny wywiad z janukowyczem
    gastbeitrag-james-kirchick-oliver-stone-schmeisst-sich-an-einen-diktator-heran-13379001

  174. mag
    22 stycznia o godz. 11:44 682945
    Każda broń jest wyłącznie obronna. Wynika to z nazwy. Wszyscy się bronią, nikt nie atakuje.
    Do Iraku polskie wojsko pojechało bronić polskich granic przed atakiem na Charlie Hebdo. Trochę nie wyszło.

  175. mag
    22 stycznia o godz. 11:44 682945
    Brzeziński wieszczy: Putin zajmie Rygę i Tallin. Zabierze mu to jeden dzień.

    Mój komentarz
    Mag, dokładniej relacjonuj, bo to jest ważna sprawa.
    1) Brzeziński odpowiadał na pytania w Senacie USA o najgorszy scenariusz i w tym scenariuszu przedstawił stan faktyczny – Putin w dwa dni zajmuje kraje bałtyckie. Brzeziński nie wieszczył, a przedstawił wariant obronny dla państw bałtyckich. Jaki scenariusz miał przedstawić Brzeziński? Najlepszy?

    2) Mag, pominęłaś istotną sprawę w wypowiedzi Brzezińskiego:
    „Zbigniew Brzeziński wyraził również opinię, że kraje zachodnie powinny dostarczyć Ukrainie broń o charakterze „obronnym”, aby uczynić rosyjską interwencję w tym kraju bardziej kosztowną, dając jednocześnie do zrozumienia, że nie ma planów włączenia Ukrainy do NATO.”
    Pzdr, TJ

  176. Tejot

    Ciekaw jestem jaka jest Twoja opinia o wysłaniu polskich sił zbrojnych na Ukrainę.

    Czy podobna może jak opinia pis-owskiego kandydata na prezydenta Andrzeja Dudy wyrażona dziś w radiu RFM FM?

    „- To zależy od pewnych relacji międzynarodowych. Jesteśmy członkiem NATO i uważam, że powinniśmy to respektować. Jeżeli to zostanie uzgodnione w obrębie NATO i jakieś siły NATO zostaną wysłane, to tak”

    Pzdro

  177. Tejot za Brzezińskim

    “Zbigniew Brzeziński wyraził również opinię, że kraje zachodnie powinny dostarczyć Ukrainie broń o charakterze “obronnym”, aby uczynić rosyjską interwencję w tym kraju bardziej kosztowną, dając jednocześnie do zrozumienia, że nie ma planów włączenia Ukrainy do NATO.”

    Swoją drogą jestem ciekaw co własnie mobilizowani Ukraińcy oraz ich familie myslą o tej propozycji?

    Szczerośc wypowiedzi Brzezińskiego pozwala mieć nadzieję, że do nich dotrze ta dość smutna, beznadziejna prawda.

    Pzdro

  178. Kartko,
    a kto by się tam Ukraińcami przejmował… Ważne, żeby broń sprzedać, wypróbować, usprawnić. Przecież w Ameryce poza bronią już prawie nic innego się nie produkuje.

  179. Premier Kopacz zleciła ponoć kontrolę oszustwa „kredytowego” w tzw. frankach szwajcarskich. Proszę sprawdzić bilanse wszystkich banków uczestniczących w tym ordynarnym szwindlu od roku 2005, czy miały pokrycie CHF w swoich skarbcach, odpowiadające wysokości udzielonych kredytów?

    Żadnym usprawiedliwieniem nie może być ewentualne zapewnienie, że to są s-ki córki banków zagranicznych, drenujące obywateli RP w imieniu swoich central i mogły liczyć na ich fundusze, gdyż funkcjonują na polskim rynku jako niezależne podmioty gospodarcze i jeśli oferują tu w Polsce kredyty we frankach, to muszą je mieć na stanie, w skarbcu, inaczej są bandą oszustów i złodziei proponującą w złej wierze gruszki na wierzbie, czym oczywiście są bez dwóch zdań.

    To jest naturalnie pytanie retoryczne, gdyż powszechnie wiadomo, że na te „kredyty” nie miały nie tylko ani złamanego franka, ale nawet złotówek, które generowały dla każdego klienta dopiero po podpisaniu przez niego umowy kredytowej, z jego własnego długu, do którego spłaty tą właśnie umową się zobowiązał. Niewiarygodne? A jednak.

    Co do mydlenia teraz oczu ujemnym LIBOR-em, nie mającym tu nic do rzeczy, gdyż chodzi o bezczelne oszustwo, to trzeba pamiętać, że każdy uczciwy sąd powinien unieważnić te kredyty choćby i z powodu LIBOR-u właśnie, który był i jest przedmiotem manipulacji szajki międzynarodowego (powiedzmy) banksterstwa City oraz Wall Street, szeroko opisywanej w prasie branżowej, np. w The Wall Street Journal, czy Financial Times. Międzynarodowym bankom, które ustalają LIBOR sądy w UK oraz w USA udowodniły, że sterowały nim ręcznie, dowolnie, dopasowując do swoich własnych, partykularnych potrzeb, oszukując cały świat finansowy, manipulując nim i wpływając na wysokość oprocentowanie kredytów na całym Zachodzie, także w Polsce. Skoro sam LIBOR to koszerny szwindel, zatem oprocentowanie kredytów na jego podstawie jest również oczywistym szwindlem.

  180. anumlik (22-01-g.12:08)
    PeKin to także „bohater” książek i filmu Konwickiego,wnikliwego kronikarza i analityka Peerelum nieodłączny dla mnie pejzaż Warszawy od dzieciństwa. Dziś otaczają go smukłe kapitalistyczne drapacze chmur i jakby wyraźnie się skurczył i spoczciwiał (zresztą uważam, że „do twarzy” mu z zegarami na cztery strony świata) . A jeszcze kilkanaście, dwadzieścia lat temu szło się na niego, jak na azymut, z każdego punku w mieście, choćby najbardziej odległego. Nie dawał zabłądzić.
    Pomysły, w swoim czasie, o jego rozbiórce, m.in. Radzia Sikorskiego, czy Cześka Bieleckiego ( drzewiej zasłużonego opozycjonistę, ale i architekta, który sam postroił m.in. paskudztwo – siedzibę TV) oceniam jako barbarzyńskie.
    Czy się to komuś podoba, czy nie, to dziś zabytek architektury socrealistycznej, jedna z najbardziej udanych jej realizacji w tzw. demoludach. Poza tym był i nadal jest bardzo funkcjonalny i zwyczajnie potrzebny miastu, a młodsze pokolenia, za wyjątkiem nawiedzonych prawicowców i narodowców, nie mają z nim problemu typu ideolo. Ich to już nie „kręci”.
    Przy okazji zawstydzających według mnie sporów o pomnik Czterech Śpiących na warszawskiej Pradze pisałam o potrzebie szacunku dla powojennej historii miasta tak bardzo przecież okaleczonego, które powstało z gruzów dzięki wszystkim, którzy do tego przyłożyli rękę, także budowniczym Pałacu Kultury.

  181. Trwają dość komiczne próby wybrnięcia z klęski projektu politycznego „Ewa Kopacz polską Maggie Thatcher”

    Jak informuje w pełnych ekscytacji komentarzach tvp INFO w gabinecie premiery Kopacz, w jej najbliższym otoczeniu wykryto zdrajców pod przykrywką pracujących dla opozycji – dla niejakiego Wiplera i Korwina Mikke.

    Odkrycia dokonał tabloid „Fakt”. „Agentami wpływu” Wiplera w gabinecie Kopaczowej okazali się jej rzeczniczka Iwona Sulik oraz nieznany mi facet odpowiadający za wizerunek premiery.

    To własnie owa „agentura wpływu” Wiplera zmuszała panią premierę do popełniania licznych gaf, którymi doprowadzała obywateli do spazmów śmiechu na przemian z osłupieniem. Za sprawą tych ludzi do premiery przylgnęło określenie „paździerzowa ciotka Ewa” co może się odbić na wynikach wyborów a tym samym zagrozić dorobkowi 25 lecia.

    Wykryci przez Fakt zdrajcy przykładnie złozyli dymisje.

    Pzdro

  182. Wracając do tematu podjętego przez Gospodarza.

    Warto odnotować, że wczorajszej wypowiedzi Grzegorza Schetyny o Ukraińcach otwierających w styczniowy dzień bramę obozu w Auschwitz” kilka zdań poswiecił szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow.

    To ważne, bo od dawna Ławrow nie odnosił się do spraw polskich.

    Kilku zdań Ławrowa pozwolę sobie nie zacytować.

    Pzdro

  183. @Georges53,
    jest ale nie wiem dlaczego tak się zachowuje? – to ten link był:
    http://moto.wp.pl/kat,55194,title,Ruszyla-sprzedaz-Toyoty-Mirai-pierwszego-seryjnego-samochodu-na-wodor,wid,17106123,wiadomosc.html
    Pozdrawiam, Nemer

  184. Ewa – Joanna

    „a kto by się tam Ukraińcami przejmował…”

    Na pewno zarówno Brzezińskiemu jak i krajowym miłośnikom jego mysli politycznej los mobilizowanych tysiacami Ukranców, tego „miesa armatniego” snu z powiek nie spędza.

    Pzdro

  185. @Geogres,
    sorry, nie, to nie ten link. Po prostu zniknęło z internetu „jak sen jaki złoty” nie wiem dlaczego.
    Jeszcze będę szukał.
    Pozdrawiam, Nemer

  186. Rosyjskie MSZ oburzone. Szef polskiej dyplomacji powiedział na antenie Polskiego Radia, że to Ukraińcy wyzwalali obozy, w tym Auschwitz. Teraz Rosjanie odpowiadają: „To cynizm i bluźnierstwo”, „Oczywistym jest, że Oświęcim został wyzwolony przez wojska Armii Czerwonej”.
    Oczywistym jest tez ze w Armi Czerwonej nie bylo a w tym we Froncie Ukrainskim , zadnego Ukrainca bo kazde rosyjskie dziecko wie ze Ukraina byla wtedy osobnym suwerennym panstwem .
    -Dobranoc wojsko!
    -Dobranoc panie sierzancie !
    -Co ! Wojsko nie spi ?Alarm!

  187. Druga rzecz – powinniśmy sobie zadać pytanie: co my produkujemy do Niemiec? Opla? Czy polską różnicę w wynagrodzeniu? Przecież chodzi o konkurencyjność. Jesteśmy dobrzy, bo polski pracownik pracuje za 20 zł, a nie za 20 euro. Może trzeba powiedzieć pani Merkel: „OK, zgadzamy się na tę ustawę, ale pod warunkiem, że niemiecki przemysł również w Polsce wprowadzi stawkę 8,5 euro”. To byłoby fair.
    http://pieniadze.gazeta.pl/pieniadz/1,136160,17290756,8_5_euro_w_Niemczech_oznacza_dramat_Polski___To_nas.html
    =================

    Frasyniuk zafrasowany…….

    Nie rozumiem, dlaczego usiłuje się rozwijac nasze firmy jedynie drogą dumpingu płacowego. Za podobną pracę powinna na terenie Europy obowiązywać podobna płaca.
    Wówczas wygrywałby lepiej zorganizowany, no i łatwo byłoby porównać poszczególne firmy.
    Poza tym, niebagatelne byłyby wpływy z podatku dochodowego.
    To że dochody pana Frasyniuka by spadły, jakoś mnie specjalnie nie wzrusza.
    Zawsze może odwołać się do SOLIDARNOŚCI ze swoimi pracownikami.
    No i miał kilka lat niezłych zysków.

    Następne branże w kolejności czekają.
    Kasjerki, fryzjerki, sprzątaczki.
    Aż w końcu UNIA będzie nią nie tylko z nazwy.

  188. Wiesiek59

    Mnie również spadek dochodów pana Frasyniuk jakoś nie wzrusza.

    I bawi mnie, że pan Frasyniuk spadek swych zysków nazywa dramatem Polski.

    Zastanawia mnie też czemu akurat w tym przypadku pan Frasyniuk oczekuje wsparcia rządu.

    Natomiast nie przypominam sobie by oczekiwał czegoś od rządu, gdy ten rząd na skutek swej polityki wschodniej zamykał firmom spedycyjnym mozliwość transportu towarów na wschód.

    Wtedy go to jakoś nie bolało tak jak 8,5 euro minimalnej stwaki w Niemczech.

    Pzdro

  189. Jeszcze wczoraj Zbigniew Bujak (wystepujacy z kokarda niebiesko -żóltą wPolsat News ),nawoływał do pilnego dozbrojenia znakomitego batalionu „AZOW” a….. oni dziś poddali sie i wycofali z lotniska Donieck , o ktorym przez długie miesiace gadali że ma strategiczne znacznie dla Ukrainy .Bujak postulował wyposażenie m. w noktowizory .
    Dzis jest to bardziej czytelne ,chodziło zapewne o bezpieczne wycofywanie się pod osłoną nocy .
    ps.
    Ich premier Arszenik poinformowal ,ze terrrorysci Rosyjscy wybuchem zdetonowali autobus miejski , nie czekał na ustalenia komisarzy OBWE ,którzy są tam w Doniecku —marna Kijowska propaganda i tak od miesiecy .

  190. Uważam już abstrahując od jego symbolicznego znaczenia, że PeKiN jest obecnie urbanistycznie w Centrum Warszawy „ni przypiął ni przyłatał” z niczym się nie łączy i nie harmonizuje. Ogromna, powierzchniowo marnotrawna budowla, niezwykle kosztowna w utrzymaniu. Z jej rozbiórki można by odzyskać cenne materiały budowlane, zaś miejsce mogłoby się stać po przebudowie centrum Metropolii Warszawa, a tak mamy jakiś pomnik tamtych czasów typu: moskiewski burdelik.

  191. Ja uważam, że na jakimś etapie rozpad Rosji zakończy się wojenną rozróbą z Zachodem. Taka jest historia upadających imperiów. Rosyjski dziad będzie się słaniał, latał po Bałtyku, jakimiś prawie 50. letnimi bombowcami strategicznymi na okrągło, straszył równie wiekowym arsenałem atomowym. Aż to się w końcu konglomeratowi NATO/USA/EU znudzi ktoś pieprzenie w ten worek zgniłych kartofli, który się nazywa dzisiaj Imperialna Rosja, i to będzie koniec imperium na wieki, powstaną z tego mniejsze państwa.

  192. Dotychczas w publicznych przetargach królowało jedno kryterium: cena. „Gazeta Wyborcza” pisze jednak o przetargu w Człuchowie, gdzie dodano jeszcze jeden: zwycięzca przetargu musi zatrudniać pracowników na umowę o pracę. – W interesie firmy jest uzyskanie najlepszej usługi po najniższej cenie, a nie osiąganie celów ogólnospołecznych – krytykował w Radiu TOK FM Roman Rewald z kancelarii Weil.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17294161,Gminy_rozpisuja_przetargi_bez_smieciowek__Chca_umow.html
    ============

    Sensowne.
    Im więcej zatrudnionych w gminie, tym mniej na zasiłkach.
    A gminy sa dysponentami sporej ilosci zleceń na usługi.
    Cywilizujemy się?

  193. Kapitulacja kupy gruzów zwanych lotniskiem w Doniecku niewątpliwie zaostrzy walkę polityczną na Ukrainie.

    Nie jest bowiem jasne, który z bezwzględnie rywalizujących ze soba osrodków władzy odpowiada za tę kleskę.

    Trudno wyrokować na podstawie dostępnych informacji, kto osobiście podejmował decyzję o ofensywie majacej definitywnie przejąć lotnisko przez Ukraińców. Kto łyknął zanętę sprytnie podsuwaną przez Putina.

    Niektórzy komentatorzy łączą tę samobójczą decyzje z ośrodkiem władzy skupionym wokół rządu Jaceniuka.
    Inni sądzą, że ośrodek prezydenta Poroszenki za to odpowiada.
    Jeszcze inni widzą w tym rękę szefa Rady Bezpieczeństwa – Turczynowa.

    Ale nie da się ukryć, że ktoś za kapitulację gruzowiska w Doniecku i utratę jego strategicznych przyległości (około 500 km kwadratowych) beknie.

    Albo znajdą kozła ofiarnego.

    Kogo za to wieszać będa czas pokaże.

    Pzdro

  194. @KZP
    „Mnie również spadek dochodów pana Frasyniuk jakoś nie wzrusza.
    I bawi mnie, że pan Frasyniuk spadek swych zysków nazywa dramatem Polski.
    Zastanawia mnie też czemu akurat w tym przypadku pan Frasyniuk oczekuje wsparcia rządu.
    Natomiast nie przypominam sobie by oczekiwał czegoś od rządu, gdy ten rząd na skutek swej polityki wschodniej zamykał firmom spedycyjnym mozliwość transportu towarów na wschód.
    Wtedy go to jakoś nie bolało tak jak 8,5 euro minimalnej stwaki w Niemczech.”

    A mnie śmieszą płaczący tzw. przedsiębiorcy, których cały biznes sprowadza się do wynajęcia polskich niewolników robiących za miskę ryżu. Chciałbym kiedyś doczekać europejskiej płacy minimalnej, wtedy się okaże raptem, że polska przedsiębiorczość nie istnieje.

  195. „… na obchodach rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz,”.

    Generalny blad powtarzany z uporem maniaka polega na tym , ze KZ Auschwitz nikt nie wyzwolil i napewno tez nie pradziadek Obamy, o ktory wspominal dronowy Noblista w czasie 1szej kampni prezydenckiej.

    27. Januar 1945 gdy armia czarowna stanela u bram obozu Auschwitz zycie KZ juz opuscilo (pozostali jedynie chorzy i bezsilni, ktorych wachmani(tez. z Ukrainy) nie zdazyli zamordowac a wiezniowie jako wlasnosc SS byli w drodze na zachod(Todesmärsche). KZ Auschwitz w tym czasie juz nie byl pilnowny,

  196. fidelio
    22 stycznia o godz. 14:56

    Polska przedsiębiorczość niewątpliwie istnieje.
    Tyle że właściciele firm mają mentalność Panów Szlachty.
    WIdocznie w genach jest to zapisane…….

    By być w stanie porównać, trzeba by uwzględnić sporo czynników.
    Najważniejszym chyba jest dostęp do nisko oprocentowanego kredytu i jakość prawa.
    Porównajmy tylko te dwa w Niemczech i Polsce……

    Prawo Magdeburskie pozwoliło nam na rozwój miast.
    Zrobienie z chłopów obywateli w zaborze pruskim, pozwoliło na rozwój wsi i przemysłu.

    Gdyby zależało to jedynie od naszych panów, feudalizm miałby się w dalszym ciągu dobrze. Sporo dobrych rzeczy przyszło do nas z Niemiec……
    Może i los kierowców się poprawi?

  197. Kartka z podróży
    22 stycznia o godz. 14:52

    Przypuszczam że kijowska partia wojny inspirowana jest przez pana Bidena i Mc Caina.
    Jednemu chodzi o złoża pod Ługańskiem, drugiemu o zyski swojej firmy- Halliburton.

    Od pół roku podobno z Kanady i USA przez Bułgarię idą dostawy broni i wyposażenia wojskowego.
    Na pewno nie po to, by marniały w magazynach.

  198. Wiesiek59

    „Od pół roku podobno z Kanady i USA przez Bułgarię idą dostawy broni i wyposażenia wojskowego.”

    Teraz zapowiadają, że zostawią na Ukrainie bron z ewakuacji afgańskiej.

    I powodzenia

    Pzdro

  199. Fidelio

    „Chciałbym kiedyś doczekać europejskiej płacy minimalnej, wtedy się okaże raptem, że polska przedsiębiorczość nie istnieje.”

    Myślę, że z jękami, złorzeczeniami z żalem do całego świata ale się krwiopijcy dostosują. No bo jakie mają wyjście?

    Frasyniuk też się przełamie i przezyje, jak twierdzi, wzrost kosztów osobowych o 50 procent.
    Będzie ział nienawiścią ale będzie płacił.

    Pzdro

  200. Sondaż przeprowadził w dniach 9-12 stycznia, na grupie ok. tysiąca respondentów, międzynarodowy instytut badania opinii publicznej, IFOP. Z ankiety wynika, że ok. 64% Francuzów popiera przekazanie Rosji pierwszego z Mistrali, Władiwostoka, o co ta bezskutecznie zabiega od jesieni 2014 (Rosyjscy marynarze opuszczają Francję, 2014-12-18). W przyszłości do odbiorcy powinna trafić także druga z zamówionych jednostek, Sewastopol.

    Większość badanych obawia się, że konflikt wokół Mistrali może pogorszyć relacje polityczno-ekonomiczne z Rosją. Respondenci zwracają też uwagę, że spór z Moskwą może odbić się na szansach eksportowych innych francuskich przedsiębiorstw zbrojeniowych.

    Jako przykład podają zagrożony kontrakt na dostawę 126 samolotów wielozadaniowych Rafale dla Indii. W lokalnych mediach pojawiają się już spekulacje, że zamiast francuskich statków powietrznych indyjskie władze mogą pozyskać kolejną partię rosyjskich Su-30MKI (Su-30MKI zamiast Rafale? , 2015-01-02).
    http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=15442
    ================

    Francuzi sa może mało patriotyczni, ale bardzo PRAGMATYCZNI.
    Miejsca pracy sa podstawą.
    Ewentualnie, kontrola bogactw naturalnych innych krajów.

  201. 27.01.2015 г. Освенцим. „Празднование:
    Евреи: Мы сидели в этом лагере. Это наш праздник.
    Поляки: Мы выдавали евреев гестапо. Это наш праздник.
    Немцы: Мы держали здесь евреев. Это наш праздник.
    Украинцы: Наши бандеровцы были надзирателями. Это наш праздник.
    Русские: А мы?
    Все хором: А вы пришли без приглашения и всё испортили!!

  202. @chris
    świetne 😎
    Przyszli bez zaproszenia i wszystko popsuli 🙁

  203. KzP:
    „Nie jest bowiem jasne, który z bezwzględnie rywalizujących ze soba osrodków władzy odpowiada za tę kleskę.”
    Przeczytalem na pasku wiadomosci Al Jazeery, ze J. Kerry w obliczu kleski ofensywy domaga sie od rebeliantow przestrzegania pozozumienia z Minska.
    Nie domagal sie tego, gdy wojska ukrainskie rozpoczely ofensywe.

  204. Kartka z podróży
    22 stycznia o godz. 12:39 682952
    Tejot za Brzezińskim
    “Zbigniew Brzeziński wyraził również opinię, że kraje zachodnie powinny dostarczyć Ukrainie broń o charakterze “obronnym”, aby uczynić rosyjską interwencję w tym kraju bardziej kosztowną, dając jednocześnie do zrozumienia, że nie ma planów włączenia Ukrainy do NATO.”
    Swoją drogą jestem ciekaw co własnie mobilizowani Ukraińcy oraz ich familie myslą o tej propozycji?
    Szczerośc wypowiedzi Brzezińskiego pozwala mieć nadzieję, że do nich dotrze ta dość smutna, beznadziejna prawda.

    Mój komentarz
    Kartko, Twoja wzmianka o „szczerości Brzezińskiego” sugeruje, że opinia Brzezińskiego o Ukrainie nie w NATO, to jakiś ewenement.
    Politycy z państw NATO, premierzy, prezydenci (np. Merkel, Obama) są za, czy jak?
    Pzdr, TJ

  205. Podzielam opinie , że Polska zawdzięcza swój postęp gospodarczy w ostatnich 20 latach, przedewszystkim ekstensywnym przyczyną, a nie wyjątkowej odkrywczości i nowatorskości polskiej gospodarki.
    Pisząc o ekstensywnych przyczynach mam przedewszystkim na myśli niższe koszty produkcji, wynikających zniższych kosztów personalnych. Ta znikoma przewaga topnieje wraz z rosnącymi aspiracjami płacowymi polskich pracobiorców.
    Dochodzą , albo lepiej lepiej może dochodziły jeszcze do tego, niższe ceny energi, ktore dzieki zwycięskiemu protestowi Górników też wkrótce przejdą do histori.
    Płace mają nie tylko związek z położeniem geograficznym ( Unia ), ale także z kosztami utrzymania i przedewszystkim z wydajnością pracy, a więc kosztami jednostkowymi produkcji. A tutaj polski pracobiorca jakoś nie jest tak skłonny do rywalizacji, jak tam gdzie chodzi o wysokość płac.

  206. Nemer. 22 stycznia o godz. 14:13 682966
    =================
    .
    >>> nie, to ten: >>>
    .
    OK, przeczytałem, interesujące, zarówno ten Pan jak i ten mój.
    ( liczby, znaczy, interesujące, bo sama idea mi znana ).
    Ale nigdzie nie spotkałem wyjaśnień/dyskusji, podważających moje wątpliwości RE: kolosalnych ilości energii przy BARDZO niskiej sprawności konwersji.
    Tak ze, moje wątpliwości rozwiane nie są…
    Obstaję przy swoim, ze to niszowa zabawka dla hobbystów.
    Niech się Pan nie obrazi na mój koński upór… 🙂
    Pozdr.
    ……
    P.S. jeszcze re: niszowa zabawka dla hobbystów.
    Exhibit 1. Niech Pan przypomni moj przykład oleju Fish’nChips do diesla. Też fajny pomysł; przy stu samochodach; przy tysiącu – problematyczny; a przy millionie, ból głowy że ho,ho,ho…

    Exhibit 2. Niech Pan obejrzy to. Ciekawe, zaręczam.
    Ciekawy projekt ( sam sie chciałem nawet..(*).). Ale czy dla masowej rozrywki…?http://www.evcapri.com/Kearons_EV_Capri_-_100_electric_car_conversion/Blog/Blog.html
    ( są też jutuby; search „evcapri” )
    …………
    …………..
    (*). … a z tym moim chceniem to było jak w tym kawale:
    Przechodzi piękna kobieta obok dwóch palantów.
    Jeden mówi tęskno „Chciałbym ją jeszcze raz mieć…”.
    Drugi z zazdrością: ” A co, już ją miałeś…?”.
    „Nie… ale chciałem…”

  207. Chwała Najwyższemu, że wielki naród rosyjski będzie miał wreszcie godną reprezentację na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Uciszy to wreszcie złowrogie kłapanie protezami, że my, Paljaki, jesteśmy niewdzięcznymi mendami.

    Siergiej Borisowicz Iwanow ma dobre wykształcenie filologiczne, habilitację szkoły KGB w Mińsku oraz certyfikat bojowy ASWZR. Był też aktywnym obrońcą praw człowieka Czeczenii oraz ważną personą w sledztwie smoleńskim.

    Najważniejszym jego atutem jest świetna znajomość służb bezpieczeństwa FR, spadkobiercy zawodowego kunsztu NKWD. To właśnie NKWD, niczym pilnująca dziecka matka, była istotnym elementem sukcesu oraz wyczucia kierunku marszu Armii Czerwonej.

    Zasadność wyboru Iwanowa, lidera „Siłowików” na udział w oświęcimskiej rocznicy jest niepodważalna.

  208. Henry Kissinger o Ukrainie i mowa ciała Putina (cd)

    SPIEGEL: Relations between the West and Russia are tenser now than they have been in decades. Should we be concerned about the prospects of a new Cold War?

    Kissinger: There clearly is this danger, and we must not ignore it. I think a resumption of the Cold War would be a historic tragedy. If a conflict is avoidable, on a basis reflecting morality and security, one should try to avoid it.

    … „jeśli można uniknąć konfliktu” … Kissinger odpowiada połowicznie, enigmatycznie miejscami. Nie stawi kropki nad i w sprawie Krymu, ani całej reszty. Nic nie mówi o tym, jaki jest cel reżimu Putina. Jak należy go postrzegać na Zachodzie, w UE i USA. Sankcje za zajęcie Krymu były nieuniknione, ale co dalej? Jakieś detale, panie Kissinger?

    Opinie zachodnie kształtują się wokół tezy, że w putinowskiej opozycji wobec wejścia Ukrainy do UE celem jest niedopuszczenie do tego, aby Ukraina miała szansę w Europie, aby wprowadziła u siebie model europejskiego panstwa i europejskiego gospodarowania. Takiej zarazy Kreml by nie zniósł pod swoim bokiem. Majdan z Kijowa przeniósłby się na Plac Maneżowy i dalej. Byłaby rewolucja, może potrzeba nowych pierestrojki i głasnosti. Rosja zatrzęsłaby się. Oto model wolnorynkowy i demokratyczny można zaprowadzić z sukcesem na „ruskiej ziemi”.

    Czy należy więc odpuścić, zostawić oba „ruskie kraje” sobie samym – on a basis reflecting morality and security – na bazie rozważań moralnych i bezpieczeństwa międzynarodowego. Kissingera o to SPIEGEL nie pytał. Pytanie to pozostaje bez wiążącej odpowiedzi.

    Moim zdaniem konflikt jest nieunikniony, zimna wojna jest faktem. Jest to zimna wojna nowego typu, w nowym wydaniu. Red. Passent dawał tego dowodu na blogu, nie nazywając po imieniu. W każdym razie jest to koniec la Belle Époque, gdy Rosja weszła do WTO, została zaproszona do G-8, inwestowano w jej wydobycie ropy i gazu, oraz w produkcję dóbr konsumpcyjnych, eksportowano jabłka i sery, wołowinę i słoninę, co prawda Abhazja i Płd. Osetia, oraz Naddniestrze było poza granicami swych republik z czasów ZSRR, ale co tam … To już nie wróci.

    A może wróci, jeśli UE i USA odpuści Putinowi? Wątpię. Wszak odpowiada Kissinger:

    SPIEGEL: Doesn’t that also apply to Putin, who has maneuvered himself into a corner? Does he act out of weakness or out of strength?

    Kissinger: I think out of strategic weakness masked as tactical strength.

    Rosja ma swoje atuty w porządku światowym. Mówi o nich również A.M. Dyner z PISM (tok fm 21-I, 13:40). Sprawy bezpieczenstwa światowego rozgrywają się na wielu frontach. Wyzwania dla liberalnego Zachodu są poważne.

  209. Tejot

    Na podstawie obserwacji sytuacji politycznej na Ukrainie śmiem wątpić w to, że zwykli Ukraińcy mają świadomość iż są traktowani przez swych zachodnich admiratorów politycznych jak i swe władze jedynie jako „mięso armatnie” narażające Rosję na koszty.

    Ku memu zdziwieniu nabierają się na ezopowy jezyk Zachodu obiecujacy im swietlaną przyszłość („NATO za jakiś czas”, „NATO za wysiłek” „NATO” za wyrzeczenia i „NATO może w miarę rozwoju sytuacji”) w zamian za przelaną krew.

    W tym kontekście wypowiedź Brzezińskiego zaskakuje szczerością.

    Powtarzam, mam nadzieję, że może ta szczerość do nich w końcu dotrze.

    Pozdrawiam

    Ps. Zapomniałeś odnieść się do wypowiedzi Andrzeja Dudy.

  210. Znaleźdż na obecnej Rosyjskiej wierchuszce, obojętnie czy politycznej, czy gospodarczej kogoś z poza KGB , jest beznadziejnym zadaniem.
    Inna kultura, albo co kraj to inny obyczaj.
    Putin chyba przecież tak nie zarządził.

  211. Załóżmy przez chwilę, że przez kolejne 25 lat w Polsce nie byłoby wzrostów i spadków inflacji, wynagrodzeń, PKB etc. Innymi słowy: pełen constans. A teraz weźmy pracownika, który w całym tym okresie zatrudniany jest na umowę-zlecenie i etatach z pensją minimalną (1750 zł brutto). Przez ćwierć wieku rzetelnie odprowadza składki, a kończąc aktywność zawodową, otrzymuje… 492 zł emerytury brutto, czyli zaledwie 28 proc. pensji (dla porównania obecnie emerytura minimalna to 880 zł). Co prawda w takiej sytuacji państwo będzie musiało dopłacić mu do najniższego świadczenia, ale wtedy samo znajdzie się w poważnych tarapatach finansowych.

    Czytaj więcej na http://biznes.interia.pl/raport/emerytury/news/polowa-polakow-odlozy-na-500-zl-emerytury-nie-uzbieraja,2081353,1021?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    =================

    Niskie pensje, to niskie składki emerytalne i duża luka w ZUS.
    Wysokie pensje to wysokie składki i wzrost popytu wewnętrznego.

    Jak więc do tego doprowadzić?

  212. „Ekstensywne przyczyny” i intensywne gospodarowanie

    Czarno widzę podniesienie roli intensywnych metod i czynników. Gospodarka obłożona jest ciężarami, które także ograniczają możliwość podnoszenia płac. Weźmy kopalnię węgla, ileż w niej związków zawodowych, 15 czy 20, każdy ma biuro i personel, bo tak zezwala Ustawa, więc dlaczego nie skorzystać, ich utrzymanie idzie w koszty, zatem w ceny produktu końcowego, niedługo będzie to cena energii elektrycznej. Obciąża ZUS, czyli budżet, czyli podatki rosną. „Za utrzymanie biednych górników płacą ci, co mają z czego”. Jak twierdzi karykaturzysta POLITYKI Andrzej Mleczko – płacą nauczycielki. Z kolei nauczyciele żądają kolejnej podwyżki, aby mieć z czego utrzymywać górników. I tak rozkręca sie karuzela …

    Czy to jest właściwa metoda walki z deflacją złotego?

  213. @Nemer re: evcapri . Instrukcja Obsługi.
    ==========================
    .
    Po wywołaniu linku, niech Pan znajdzie tab „See all weblog entries” ( lewa strona ).
    Klik.
    Na nastepnej stronie, zacząć od spodu.
    Klik, klik, klik…

  214. Sylwia
    Przy całej sympati, to jak wzrost płac przekłada się na deflację złotego, to tego nie rozumiem?
    Czy chcesz mi to wyjaśnić ?

  215. „Wyzwania dla liberalnego Zachodu są poważne.”

    Jak poważne są wyzwania dla liberalnego Zachodu świadczy dramatyczna historia z przetargami na usługi pocztowe w gminie Człuchów.

    Przed socjalizmem wypełzającym już nieomal z każdego kąta (również kąta gminy Człóchów) ostrzegają liberalne media.

    Jak się okazuje gmina ogłaszając przetarg w tzw warunkach ofertowych umiesciła oprócz ceny konieczność zatrudnienia przez zwycięscę konkursu pracowników na tradycyjną umowę o pracę a nie na tak zwaną „śmieciówkę”.

    Podobne warunki przetargowe wprowadzają również inne samorządy – Kielce, Bielsko-Biała.

    W radiu TOK FM odpór socjalistom z Człuchowa dał mecenas Roman Rewald z Kancelarii Weil i Amerykańskiej Izby Handlowej.

    Mecenas zagrzmiał: „W interesie firmy jest uzyskanie najlepszej usługi po najniższej cenie, a nie osiąganie celów ogólnospołecznych”

    Mecenasowi Rewaldowi stanowczy odpór dała prof. Elżbieta Mączyńska, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, co wskazuje, że socjalizm w RP szerzy się jak zaraza stwarzając coraz więcej wyzwań dla liberalnego Zachodu.

    Pzdro

  216. Wiesiek 59
    Jak ?
    Poprzez inowacyjność i wzrost wydajności.
    Poprzez zwiększanie konkurencyjności, a nie stękanie, że świat jest zły i nie da nam dojść zarobić, żebyśmy dalej mogli robić jak dotychczas.
    Patrz górnicy !

  217. Głowy lecą!

    Kolejna ofiara klęski projektu politycznego “Ewa Kopacz polską Maggie Thatcher”

    Przed chwilą dymisje złożyła szefowa gabinetu politycznego premiery Kopacz pani Jolanta Gruszka.

    Powodu dymisji nie podano co pozwala mieć nadzieję, że pani Jolanta nie była „agentką wpływu” Wiplera i Korwina – Mikke.

    Pzdro

  218. Kartka z podróży
    22 stycznia o godz. 16:17 682987
    Tejot
    Na podstawie obserwacji sytuacji politycznej na Ukrainie śmiem wątpić w to, że zwykli Ukraińcy mają świadomość iż są traktowani przez swych zachodnich admiratorów politycznych jak i swe władze jedynie jako “mięso armatnie” narażające Rosję na koszty.
    Ku memu zdziwieniu nabierają się na ezopowy jezyk Zachodu obiecujacy im swietlaną przyszłość (“NATO za jakiś czas”, “NATO za wysiłek” “NATO” za wyrzeczenia i “NATO może w miarę rozwoju sytuacji”) w zamian za przelaną krew.

    Mój komentarz złośliwy
    Którzy przywódcy państw NATO obiecują Ukraińcom „NATO za wysiłek”, „NATO za wyrzeczenia”, „NATO może w miarę rozwoju sytuacji”?

    Kartko, jakby konfabulujesz pod RT. RT teraz może cytować Twoje wypowiedzi, jako jeden z licznych przykładów pokazujących jak wielu myślących obywateli w Polsce protestuje przeciwko agresywnej polityce Ukrainy w Donbasie co jest lekceważone, pomijane, zatajane w oficjalnych reżimowych mediach.

    Putiniści chcą, życzą sobie, wymagają, aby słychać było zewsząd nawoływania – Ukraina do NATO. I te nawoływania ujawnia np. Kartka. Po takim odkryciu siłowicy w Donbasie są jeszcze bardziej na prawie, mają rację, mają o co walczyć. Walczą oni z ukraińskimi faszystami, ze szpicą NATO, z banderowską juntą w Kijowie oraz z polskimi generałami i ministrami, np. Zbigniew Bujak, którzy siłą zaciągają Ukrainę do NATO.
    A taki Brzeziński dla niepoznaki się wypiera – on nie chce Ukrainy w NATO. Nie z nami Brunner te numery.
    Pzdr, TJ

  219. Kartka z podróży
    22 stycznia o godz. 16:33 682993

    Dobrze jest poznać nazwisko mecenasa: Roman Rewald. I jego kancelarię.
    Mecenas czuje się też ekonomistą, a nawet ekonomistą społecznym, specjalistą od rynku pracy, zamówień publicznych, i rozwoju gmin. Bardzo uniwersalny człowiek, żołnierz zawołany.
    W radiu TOK FM przypomniałbym mecenasu, że prawo zamówień publicznych nie mówi, iż jedynym kryterium jest najniższa cena. W ocenie można uwzględnić także inne czynniki, tyle, że muszą być jawne o nie sprzeciwiać się prawu.
    Przypomniałbym w radiu mecenasu, że ustawa samorządowa mówi, że do spraw samorządu należą sprawy gminy, o ile inne przepisy ustawowe temu się nie sprzeciwiają. Gmina sama, zgodnie z prawem, decyduje o tym co ważne dla gminy i na to wydaje pieniądze. I nikomu nic do tego, jeśli nie sprzeciwia się prawu i robi to gospodarnie gospodarnie.
    Zapytałbym też mecenasu, czy mówi o zysku finansowym, czy o korzyści dla gminy. A korzyści mają różne wymiary. To można także policzyć, więc zapytałbym mecenasu, jak on to obliczył, że mu wyszło, że zagrzmiał. Zmniejszenie wypadków jest korzyścią, zmniejszenie bezrobocia jest korzyścią – w dodatku politycy na okrągło o tym gadają,ale mało robią, zwiększenie pewności zatrudnienia jest korzyścią, zmniejszenie poziomu chorób wywołanych problemami rodzinnymi, itd itp.
    W związku z tym, to na mecenasa należy zagrzmieć.

  220. Bywalec 2
    22 stycznia o godz. 16:41

    Nie ma powodu by polscy pracownicy w Oplu czy Fiacie- wydajniejsi niż koledzy z fabryk macierzystych firm- zarabiali mniej od nich.
    To samo z wieloma zawodami wykonywanymi przez Polaków w delegacjach.

    W obronie polskich pracowników strajkowano juz w UK, Holandii, Niemczech.
    Pracując na podobnych stanowiskach zarabiali mniej, zaniżając płace kolegom z pracy.
    Dumping wywołał sprzeciw tamtejszych związków zawodowych.
    Jako że u nas prawie nie istnieją, to i sprzeciwów co do śmieciówek nie ma……

    Ps.
    Każdy rząd wspiera przedsiębiorców, łącznie ze strzelaniem do robotników i asystą policji przy lokautach.
    Powtórka z Sanacji nam grozi?
    Tam wielokrotnie strzelać musiało wojsko…..

  221. Nie bardzo wiadomo, co GW ma na mysli?
    http://wyborcza.pl/1,75477,17293035,Kto_pomagal_zamachowcom_z__Charlie_Hebdo___Trop_prowadzi.html
    Przeciez mialy to byc ostoje demokracji na Balkanach a sa czyms w rodzaju Jemenu lub Afganistanu? Tym zlym czlowiekiem miala byc Serbia.
    Moze Torlin nam to wyjasni, bo on jest zagorzalym przyjacielem muzulman bosniackich.

  222. EBC zaskoczył rynki

    Znów mój ulubiony (główny) analityk P. Kuczyński załamuje ręce … zapewne. Oto bowiem EUR wobec USD spadło o ponad 1,5% od ogłoszenia europejskiego luzowania pieniądza i przekroczyło historyczny kurs wymiany 1,15 USD za 1 EUR. Taki kurs przyjęto na premierze EUR w 1998 roku; kurs ten wyhylił się w dół, potem w górę i dzisiaj wahdło wróciło do stanu początkowego.

    Rozmiar luzowania – ponad 1,1 biliona (miliona milionów) EUR w ciągu 19 miesięcy – zaskoczył rynki. (W USA w 6 lat wpompowano nieco ponad 3 biliony USD). Tego się nie spodziewano i nie wkalkulowano uprzednio w wartość waluty. Za tym odsunięto szansę na spadek kursu CHF i ulżenia frankowym kredytobiorcom i bankom w daleką przyszłość.

    Luzowanie pieniężne (ang. QE = quantitative easing) w Europie może mieć zupełnie inny efekt niż w USA. Bowiem jest ono dobrym lekarstwem na problemy cyklu gospodarczego, na deflację w warunkach elastycznych rynków, przede wszystkim rynku pracy. Elastyczność tego rynku w Europie jest znacznie mniejsza. Innymi słowym, EBC zapewne osiągnie cel pieniężny, czyli inflację waluty euro podniesie w poszeczególnych krajach w okolice 2 procent. Ale nie poprawi sytuacji na rynku pracy, nie odwróci trendu rosnącego bezrobocia, ani nie pobudzi rachitycznego wzrostu gospodarczego. Ale po wynikach ich ocenimy.

  223. Tejot

    Przepraszam – pytanie formalne

    Co to jest RT o którym już kolejny raz wspominasz?

    Nie wiem o co chodzi i to mi utrudnia odpowiedź.

    Co do meritum

    „Którzy przywódcy państw NATO obiecują Ukraińcom “NATO za wysiłek”, “NATO za wyrzeczenia”, “NATO może w miarę rozwoju sytuacji”?”

    Grudzień 2014

    „Jens Stoltenberg oznajmił, że „jeśli Ukraina zechce, może złożyć wniosek o członkostwo w NATO, a Sojusz oceni, czy kraj ten spełnia konieczne warunki”

    Generał Koziej w imieniu prezydenta RP: „Ten problem trzeba podzielić na dwa aspekty. Pierwszy, to czy dziś można przyjąć Ukrainę do Sojuszu? Dziś nie można, ale czy Ukraina w przyszłości ma prawo być w NATO? Ma prawo. Jeśli będzie chciała i spełni standardy, to może wejść do NATO”

    Pozdrawiam

    Ps. Przepraszam za przypomnienie. Jak mógłbyś się odnieść do wypowiedzi Andrzeja Dudy o której rano Ci napisałem?

  224. Finlandyzacja Ukrainy wg. Kissingera (za WashPost)

    1. Ukraine should have the right to choose freely its economic and political associations, including with Europe.

    2. Ukraine should not join NATO, a position I took seven years ago, when it last came up.

    3. Ukraine should be free to create any government compatible with the expressed will of its people. Wise Ukrainian leaders would then opt for a policy of reconciliation between the various parts of their country. Internationally, they should pursue a posture comparable to that of Finland. That nation leaves no doubt about its fierce independence and cooperates with the West in most fields but carefully avoids institutional hostility toward Russia.

    4. It is incompatible with the rules of the existing world order for Russia to annex Crimea. But it should be possible to put Crimea’s relationship to Ukraine on a less fraught basis. To that end, Russia would recognize Ukraine’s sovereignty over Crimea. Ukraine should reinforce Crimea’s autonomy in elections held in the presence of international observers. The process would include removing any ambiguities about the status of the Black Sea Fleet at Sevastopol.

    Ile razy mam jeszcze wchodzić do tego strumienia blogowej ćwierćświadomości?

    Czy Putin zgadza się w którymkolwiek punkcie z Kissingerem? – this is trhe question. W 2. oczywiście, ale nie w 4., który mówi o Krymie w Ukrainie (z odpowiednimi gwarancjami dla Rosji). I bez wątpienia w punktach 1. i 3., gdzie Ukraina ma prawo bez ograniczeń decydować o swoim losie, razem z Donbasem i bez separatystów i ruskiej interwencji, z pełnym wstąpieniem Ukrainy do UE.

    O czym tu jeszcze gadać, po austryjacku? Ile jeszcze bicia piany na temat Kissingera i Ukrainy?

  225. Tanaka

    Mecenasu Romanowi Rewaldowi z kancelarii Weil i Amerykańskiej Izby Handlowe dali skuteczny odpór „kryptosocjaliści” – redaktor prowadzący Maciej Głogowski, ekspert Krzysztof Rozen i wspomniana wyżej profesor Elżbieta Mączyńska z PTE.

    Dali odpór użytymi przez Ciebie argumentami.

    Ale nie przekonali go, bo jak wyczytałem w tekście mecenasu w reakcji na argumenty „zaśmiewał się i żżymał”

    Pzdro

  226. Wiesiek 59
    Mieszkam w Niemczech .
    O strajkach w interesie Polaków pracujących w Niemczech i nie otrzymujących płacy minimalnej, albo tej obowiązującej układem taryfowym, dotychczas nic nie słyszałem.
    Ściganiem takich nadużyć zajmuje się w Niemczech przedewszystkim mniej, albo bardziej skutecznie Urząd Celny.
    Wykorzystywaniem polskich pracowników zajmują się przedewszystkim polscy podwykonawcy, nie płacąc za nadgodziny i nie odprowadzając składek socjalnych.
    Powracając do wysokości płac w Polsce to , to że są one niższe jest jednym z znaczących bodźców ekonomicznych, dla inwestycji w Polsce.
    Jeśli chcesz go ofiarować na ołtarzu sprawiedliwości społecznej i to mimo niższych kosztów utrzymania w Polsce, to nie mój problem. Lepiej nic nie robić , ale za to sprawiedliwie ?

  227. Bywalec (16:32)

    jak wzrost płac przekłada się na deflację złotego?

    Zapytałam – czy to jest właściwa metoda walki z deflacją złotego?

    Zatem pytanie powinno brzmieć – jak to i owo … przekłada się na inflację złotego.

    Otóż wzrost cen nośników energii będzie presją inflacyjną. z drugiej strony patrząc, wzrost płac bez wzrostu wydajności będzie presją inflacyjną. Zdaje mi się.

  228. @KZP
    RT = Russia Today.

  229. Kartka z podróży
    Stoltenberg nikogo do NATO nie przyjmuje i nie przyjemnie.
    On nie ma takiej władzy.
    Ukrainy nie spełnia większości warunków obowiazujących nowych członków.
    Jednym z podstawowych jest nieuregulowany konflikt graniczny. Zgadni z kim w tym wypadku.
    Członkostwo w NATO , poszerzenie paktu może się jedynie odbyć za zgodą wszystkich członków NATO.
    Kto w pakcie jest za członkowstwem Ukrainy ?

  230. Bywalec 2
    22 stycznia o godz. 17:40

    Jakieś rzeźnie, chyba w Hamburgu, z rok temu.

    Bez solidarności pracujących, nie będzie wysokiego poziomu życia.
    A dochody z zaniżania płac i innych „optymalizacji” będą bezpiecznie lądowac na tajnych kontach, tak jak do niedawna.

  231. Sylwia
    Jeśli już , to mnie ta druga inflacyjna wersja, też bardziej przekonywuje.
    Dziękuje.

  232. PA2155 z godz. 15:58 682981

    „Przeczytalem na pasku wiadomosci Al Jazeery, ze J. Kerry w obliczu kleski ofensywy domaga sie od rebeliantow przestrzegania pozozumienia z Minska.”

    Trudno mu się dziwić, bo zdaje się, że separatyści prowadzą efektywną ofensywę na całym froncie i zajmują kolejne tereny.

    To by wyjasniało dlaczego eksponuja w materialach filmowych wzietych do niewoli jeńcow i dlaczego zorganizowali dziś w Doniecku ich „paradę”.

    To stary, rosyjski sposób łamania morale przeciwnika.

    https://www.youtube.com/watch?x-yt-cl=84411374&v=Q4AgKsSXFXE&x-yt-ts=1421828030

    Pzdro

  233. Bywalec 2

    „Stoltenberg nikogo do NATO nie przyjmuje i nie przyjemnie.
    On nie ma takiej władzy.”

    To dla mnie jest oczywiste. Podobnie jak pozostałe mysli zawarte w Twym komentarzu.

    Ale Tejot oczekiwał wypowiedzi czołowych polityków Zachodu (Staltenberg nim jest) łudzących Ukraińców akcesją do NATO.

    No to mu podałem – na początek.

    Pzdro

  234. Fidelio

    Dzięki za wyjasnienie tego zagadkowego skrótu, którym Tejot z lubością faszeruje swoje komentarze.

    Pzdro

  235. Wiesiek 59
    Jakieś, gdzieś .
    Wiedza przypadkowo zasłyszana.
    Rzeźnie w Niemczech , obywają praktycznie bez miejscowych pracowników.
    Wiekszosc pracowników pracujących w nich jest zatrudnionych w firmach podwykonawczych z Romuni, Bulgari i Polski.
    Firmy te są przez zleceniodawcę ( niemiecki przedciębiorca ) opłacane za „dzieło” . W ten sposób niemieckiemu przedciębiorcy udaje sie zaniżyć koszty, a o tym co rzeczywiście ląduje w kieszeni pracownika , mimo obowiązującego układu taryfowego , decyduje podwykonawca.
    Gdzie ląduje zysk ? Także na całkiem zwykłym niemieckim talerzu, dzięki zaniżonym cenom mięsa i ostrej konkurencji w tej dziedzinie.
    Wyżej opisane praktyki są oczywiście nielegalne, albo odbywają się w szarej strefie, ale że ledwie jedna furtka będzie zamknięta, ludzka inwencja znajduje następną. Mimo tego nikt nie ma zamiaru rezygnować. Regulacja jest wielką niemiecką namiętnością, którą w tym wypadku oczywiście popieram.

  236. Kartka z podróży
    22 stycznia o godz. 17:38 683005
    …i zgrzytał zębami krzesząc iskry, co wznieciło pożar i przerwało nagranie. To jest mecenasu, co rozumie to, co mu do kieszeni wpadnie.

  237. Minister Schetyna usiłuje się nieudolnie tłumaczyć z małostkowej głupoty, którą wczoraj palnął dokladając dodatkowo do pieca:

    Za Onet:

    „Tam były różne narody i o tym trzeba mówić. To nie była wypowiedź antyrosyjska, tylko wypowiedź opisująca prawdę i rzeczywistość tamtych dni. Dlatego trochę nie rozumiem nerwowej reakcji moskiewskiej i ministra Ławrowa, którego zawsze oceniałem jako osobę spokojną, rzetelną i z dystansem, a także mediów rosyjskich. Wypowiedzi dzielą się na prawdziwe i nieprawdziwe, a moja wypowiedź była prawdziwa.
    (…)
    „powinniśmy w bardzo rzetelny sposób opisywać historię”, szczególnie przy okazji 70-tej rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz Birkenau. – Rocznica siedemdziesięciolecia wyzwolenia obozu w Birkenau jest symbolem. Najważniejsi są ci, którzy przeżyli, którzy jeszcze żyją. Ich jest naprawdę niewielu. To jest ich święto (…)Wspominamy setki tysięcy ofiar i także dziękujemy tym, który ten obóz wyzwolili. O tym trzeba spokojnie, z dystansem powiedzieć. Taka rzetelna debata jest potrzebna, a nie wpisywanie tego w konflikt rosyjsko-ukraiński”

    Tak jakby wczoraj sam tego nie wpisał w konflikt „rosyjsko – ukraiński”.

    Czytaj: polsko-rosyjski.

    Pzdro

  238. Sprawa udziału Rosji w obchodach wyczerpała się i ostatni komentatorzy podjęli radosną twórczość od Sasa do Lasa. Spokojnie, jest kolejny materiał na blog i komentarze – wypowiedź Schetyny, że obóz w Oświęcimiu wyzwolili Ukraińcy. Jeżeli do tej wypowiedzi doda się jego ” tłumaczenie”, będzie o czym pisać.

  239. Poczułem duchową więź z Kartką z podróży; jednocześnie,w tej samej minucie napisaliśmy o tym samym.

  240. Bywalec 2
    22 stycznia o godz. 18:10

    Też popieram, z prostego względu.
    Wczesniej czy później przełoży się to na wzrost płac w Polsce, wyższe transfery od emigrantów, wypracowanie przez nich na Zachodzie emerytur.
    No i wpływy podatkowe naszego fiskusa……

    Wąsko- z perspektywy własnego biznesu- patrzący przedsiębiorca typu Frasyniuk, takich rzeczy nie dostrzega.
    Przynajmniej na pierwszy rzut oka, bo Frasyniuk to mądry facet…..
    Dla mnie KLUCZOWY jest popyt wewnętrzny zbudowany na dochodach ludzi, a nie na kredytach. Zaniżanie tych dochodów prowadzi moim prywatnym zdaniem do klęski.

    Siatke płac odziedziczyliśmy po poprzednim systemie.
    Była dostosowana do samofinansowania się gospodarki odciętej od powiązań handlowych ze światem.
    Ale skoro do świata sie podłączyliśmy i jesteśmy w otoczeniu krajów bogatszych, to nie ma powodu konkurować płacowo z Tajlandią, Wietnamem, czy Bangladeszem.
    Gdyby nasi politycy mieli taki zamiar, to wrócilibyśmy do pracy dzieci, nieletnich, zaniżania płac kobiet, masowej nędzy, znachorów zamiast lekarzy- bo taniej.

    RÓWNE warunki startu, umożliwiają sensowną konkurencję.
    I czasem jest okazja by je za pomocą przepisów stworzyć.
    Przepisy gwarantujące wyzysk, nie powinny być popierane przez polityków.
    Dorosło nowe pokolenie.
    I jedyną nadzieją jest, że będzie mądrzejsze.

    Inaczej:
    „emeryt popierający rząd CZYNEM
    będzie umierał
    PRZED
    terminem”…………

  241. Kartka z podróży
    22 stycznia o godz. 17:29 683003

    Mój komentarz
    1) RT jest to matka rosyjskich mediów propagandowych

    2) Stoltenberg i gen. Koziej nie są przywódcami państw Zachodu obiecującymi przyjęcie Ukrainy do NATO

    3) Moim zdaniem kontynuowanie czysto teoretycznego wątku udziału polskich wojsk w walkach na Ukrainie jest samo w sobie rozważaniem opcji, o której propaganda RT może powiedzieć metodą logiki stopniowanej, że jest rozważana, poważnie rozpatrywana, a nawet forsowana.

    Dla mnie naczelnym wątkiem w wojnie w Donbasie jest udział wojsk rosyjskich w niej we właściwym militarnym rozumieniu – żołnierze, ciężkie uzbrojenie, logistyka, amunicja, taktyka, rozpoznanie, itd. To jest problem, a nie udział wojsk polskich, którego nie ma.

    Z drugiej strony zawieranie przez przedstawicieli FR, która wysyła tam żołnierzy, porozumień o przerwaniu ognia, strefie buforowej i wycofaniu obcych (zewnętrznych sił – jakie to są siły) i publiczne zarzekanie się nie, że my państwo rosyjskie nie mamy nic wspólnego z wysyłaniem wojsk, tam nas nie ma i że nikt nie przedstawił nawet cienia dowodu, że w walkach w Donbasie uczestniczy wojsko rosyjskie.
    Przedstawiciele FR po prostu robią strugają głupa (czy ja przypadkowo nie bluźnię poważając się na tak jaskrawe kłamstwo i obelżywy epitet?), ponieważ pojedyncze osoby na urlopie żołnierskim, a niech ich chociaż będzie parę tysięcy, jak maja ochotę tak spędzać urlop, to niech tak spędzają, państwu FR nic do tego. To nie są żadne siły wojskowe, żadne oddziały wojskowe, itd., itp.

    W ten sposób można mrozić głupich i podgrzewać naiwnych aż się w końcu zmęczą.
    Pzdr, TJ

  242. Cos dla filmomana KzP:
    Warto zobaczyc ten film libanski
    https://www.youtube.com/watch?v=zpCZfBWo6Ds
    Troche romantyczna komedia, ale oddaje mentalnosc arabska, z zastrzezeniem, ze dotyczy to libanskich Maronitow, a nie muzulman- szyitow z Hezbollahu.

  243. KzP
    Minister Schetyna jawi sie jako moron-tepy gwozdz, niewiele wiedzacy o historii. Nie jest wyjatkiem. Moja kolezanka, Filipinka zadala mi pytanie, czy Niemcy leza w Europie? Moja szefowa Chinka nie wiedziala, kto to zacz Dracula.
    Przyklady mozna mnozyc.

  244. Mag chociaż raczej powinnam adresować to do Neli, ale ona tu nie pisze , a Paradowska dała nowy wpis i trochę bez sensu było by tam pisać na ten temat.
    chodzi mnie o to, że napisałem jej cos z tym stylu , że istnieje możliwość że dopuszczając Pis do władzy ten będzie próbował zrealizować postulaty Bujaka. I mam potwierdzenie
    http://natemat.pl/130863,pis-nie-wyklucza-wsparcia-zbrojnego-dla-ukrainy-andrzej-duda-trzeba-by-sie-bylo-dobrze-zastanowic
    Jedno mnie cieszy P. Ogórek ma coraz większe szanse na drugie miejsce w rankingu prezydenckim

  245. Kartka z podróży
    22 stycznia o godz. 18:00 683013
    Bywalec 2
    “Stoltenberg nikogo do NATO nie przyjmuje i nie przyjemnie.
    On nie ma takiej władzy.”
    To dla mnie jest oczywiste. Podobnie jak pozostałe mysli zawarte w Twym komentarzu.
    Ale Tejot oczekiwał wypowiedzi czołowych polityków Zachodu (Staltenberg nim jest) łudzących Ukraińców akcesją do NATO.

    Mój komentarz
    Kartko, pozwalasz sobie na kolejne naciąganie.

    Tejot nie „oczekiwał wypowiedzi czołowych polityków Zachodu”, tylko napisał:

    „Którzy przywódcy państw NATO obiecują Ukraińcom “NATO za wysiłek”, “NATO za wyrzeczenia”, “NATO może w miarę rozwoju sytuacji”?

    Jest znaczna różnica między sekretarzem NATO Stoltenbergiem, a przywódcami państw NATO w kwestii rozszerzania NATO o Ukrainę. Decydują o tym po pierwsze przywódcy państw (zapewne parlamenty też mają coś do powiedzenia), po drugie decyzja musi być jednomyślna. O czym przypomniał Ci Bywalec. A Ty z lekkością motylka przelatujesz z argumentu na argument, a każdy następny jest coraz bardziej kolorowy.
    Pzdr, TJ

  246. Kartka z podróży
    Nie rozumiem.
    Ty wiesz , nawet ja wiem, to może do Ukraińców też dotarło, że na członkostwo w NATO w przewidywalnej przyszłości nie mają szans.
    Co podkusiło Kijów na ostatnią ofensywę w wschodniej Ukrainie trudno powiedzieć.
    Prawdopodobnie Kijów liczył , że Moskwa pozostawi separatystów bez pomocy, ze względu na nieporozumienia w obozie separatystów i tego z Moskwą.
    Jak widać gorzko się przeliczył i naciął się na regularne siły Rosyjskie , a z tymi nie ma szans.
    Sytuacja się więc wyjaśniła. Ukraina może przestać marzyć o tym, że Rosja pozwoli upaść Donbasowi i tak otwiera się kolejna szansa na realizację ostatniego porozumienia minisrów spraw zagranicznych z Berlina

  247. @PA2155
    „Minister Schetyna jawi sie jako moron-tepy gwozdz, niewiele wiedzacy o historii. Nie jest wyjatkiem. Moja kolezanka, Filipinka zadala mi pytanie, czy Niemcy leza w Europie? Moja szefowa Chinka nie wiedziala, kto to zacz Dracula.
    Przyklady mozna mnozyc.”

    Problem polega na tym, że ten moron jest magistrem historii, więc prawdopodobnie gadał głupoty z premedytacją i przekonaniem, że ciemny lud to kupi.

  248. maciek.g
    Spoko. Myślę, że Duda Andrzej nie ma szans, poza tym ludzie mylą go z watażką związkowym Dudą Piotrem.
    Jest absolutnie nijaki ( Magdalena Ogórek to przy nim ktoś!). Najbardziej mnie rozśmieszył jak w Wierzchosławicach będąc, podpinał się pod Witosa i kreował na orędownika wsi, a z drugiej strony obiecywał kontynuację testamentu (kurde, jakiego!) prezydenta Lecha K. Przecież nawet spora część elektoratu PIS popiera Komorowskiego, nawet może poprze Ogórek, bo dziewczyna też katoliczka, choć „postępowa”.

  249. fidelio:
    PO dla swojego dobra powinno ograniczac wypowiedzi tego pana.
    My w Kanadzie, mamy na tym stanowisku podobnego morona, ktory zachowuje sie jak slon w skladzie z porcelana.

  250. Finlandyzacja Ukrainy ???

    No więc jak ma być? – bo nie mogę się doczekać odpowiedzi.
    Czy Ukraina ma wejść jak chce do Unii, potem przyjąć walutę euro, odzyskać Krym, wypędzić „pospolite ruszenie” z Donbasu, wybić Putinowi z głowy mrzonki o Noworosji – wszystko tak, jak proponuje H. Kissinger.

    Czy ma dalej lać się krew i pospolici rozbójnicy mają rozwalać przystanki trolejbusowe w Doniecku? – jak sobie tego rzyczy WW Putin.

  251. – Niektórzy księża z Polski próbują zajmować się polityką. Nie podoba im się nasz kraj, nasze prawa i kierownictwo – oświadczył Hulaka na posiedzeniu poświęconym pracy organów ds. religii i narodowości w 2014 i na początku 2015 r.
    Hulaka oznajmił, że w takich przypadkach nie jest udzielana zgoda na dalsze przebywanie danego duchownego na Białorusi.

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/swiat/news-hulaka-polacy-ksieza-probuja-zajmowac-sie-polityka-nie-podob,nId,1594488#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    =================

    Najpierw przychodzą kupcy, potem kapłani, potem konkwistadorzy…..
    Obecnie co prawda kapłanów religii zastąpili kapłani wolnego rynku, ale reszta pozostała bez zmian……
    Białoruś jest anachronizmem, więc metod nie zmieniono.
    Co dałoby obalenie Łukaszenki?
    Przypuszczam że Białorusini patrzą na Ukrainę i wyciągają wnioski…..

  252. Nasz Gospodarz gratulował i cieszył sie z wygranej Jerzego Janowicza . Ogladłem na żywo V set kiedy Francuz wyraźnie słaby fizycznie .
    Nasi komentatorzy ze studia Eurosportu byli pełni optymizmu przed spotkaniem Jerzego z Feliciano Lopezem – oby ,a w IV rundzie prawdopodobnie Bombardier z Kanady Raonic .Nie lubie takiej gry , np: taka para Karlowicz vs.Raonic – łubudu łubudu i po secie . Narazie młody Raonic nie wygrywa ,ale Wilander ( ekspert AO – kiedyś super gwiazda ) widzi w nim nr.1 a Janowicza w pierwszej 10-tce( obaj inspe)

  253. Sylwia
    22 stycznia o godz. 19:12

    Tłumacząc z polskiego na bergamuckie, Kissinger proponował finlandyzację Ukrainy, status państwa pozablokowego, nie rozrywanie jej za pomocą bezalternatywnego opowiedzenia się po którejś stronie.
    Te szansę zaprzepaszczono.
    Posatwił Jaceniuk z Turczynowem na siłowe rozwiązanie konfliktu.
    Co obserwujemy.

    I tak te straty- łącznie z 10 000 trupów, nijak się mają do wyników w innych grach geopolitycznych.
    Tam trupów nikt juz nie liczy, bo brak chętnych i licznik sie przekręcił.

    A dziennikarze dość głupi by być świadkami,
    kończą z oberżniętymi głowami…….

    Ale, jako że inne szatany to czynią, nikt nawet sie nie zająknie nad masakrami.
    I sukcesywnymi dostawami broni, instruktorów, pieniędzy.
    Śmierć człowieka to tragedia.
    Pd kiedy zaczyna się statystyka?
    Miliona?

  254. Tejot

    Ale nie wiem z kim Ty naprawdę polemizujesz pisząc do do mnie kolejne komentarze o tym jak Ruscy łżą, że nie ma ich w Donbasie.

    Przecież wiem, że tam są. Od miesiecy o tym piszę.

    Twoje zdziwienie czy zbulwersowanie ta sytuacją wynika z tego, że nie skorzystałeś z mojej rady gdy na początku ubiegłego roku zaproponowałem Ci bys postarał się zrozumieć Ruskich.
    Wtedy odrzuciłes tę radę z oburzeniem łacząc „zrozumienie” z „akceptacją”. Tak jakby zrozumienie czyjegoś punktu widzenia czy sposobu myslenia automatycznie wiązało się z jego akceptacją.
    Tak więc odrzuciłeś pragmatyczną radę na rzecz trwania we wzmożeniu moralnym.

    I za sprawą tego zaniechania na tle moralnym bładzisz, nie ogarniasz sytuacji na Ukrainie zadając wciąz dziecinne pytania typu: „Czemu oni mówią, że ich tam nie ma skoro tam są?”, „Czemu oni kłamią? Jakie to okropne”

    Ale powiedz mi co te Twoje pełne oburzenia pytania wnoszą do tej sprawy. Co one zmieniają?

    ——————————–

    Co do łudzenia Ukraińców członkowstwem w NATO przez tzw „Zachód”

    Czy szefowie państw – członków NATO wycofali się z ustaleń szczytu w Bukareszcie w 2008 roku dotyczących „Karty o Szczególnym Partnerstwie” w stosunku do Ukrainy?
    Przypomnę, że jest to dokument „mający przybliżać członkostwo Kijowa w NATO” – wg wykładni polskiego msz.

    Nic mi o tym nie wiadomo poza niedawną wypowiedzią Angelii Merkel, która demonstracyjnie podkreśliła, że na tym szczycie głosowała przeciw tej „Karcie …”
    Ona jedna.

    Pzdro

    Ps. Generał Koziej jest pracownikiem kancelarii Prezydenta RP tak więc przedstawia opinie prezydenta.

  255. PA2155 z godz. 18:41

    „Warto zobaczyc ten film libanski”

    „Karmel”!

    Ogladałem, dzięki za przypomnienie

    Pzdro

  256. mag
    22 stycznia o godz. 19:02
    maciek.g
    Spoko. Myślę, że Duda Andrzej nie ma szans, poza tym ludzie mylą go z watażką związkowym Dudą Piotrem.
    Jest absolutnie nijaki ( Magdalena Ogórek to przy nim ktoś!).

    Mój komentarz

    Właśnie popatrzyłem sobie jak Duda odpowiada na pytanie o wysłanie polskich wojsk na Ukrainę. W ramach NATO, jeżeli dojdzie do podejmowania takiej decyzji, to należy ją rozważyć – tak mniej więcej odpowiedział.
    Także spojrzałem na ripostę Ewy Kopacz na wypowiedź Dudy, ripostę gwałtowną, ale przytomną. Co się chwali.
    PiSowcy grożą pozwem w tej sprawie. Śmieszność zaczyna doganiać polityków na najwyższych szczeblach.

    Jest mnóstwo ludzi w polityce, którzy nie powinni się wypowiadać w sprawach polityki zagranicznej, ponieważ albo są zbyt „prędcy”, czyli prędzej mówią niż myślą, albo niedoszlifowani w tych sprawach, albo nie mają po prostu odpowiedniego czuja i chwytu w tej dziedzinie mimo że mogą być okrzesani, wystarczająco inteligentni, kompetentni jako politycy w innych obszarach.

    Pani premier jak się zdaje nie ma ręki do swego otoczenia. Odnoszę wrażenie, że jako doradców miała hochsztaplerki. Jak premierka dała się wrobić np. w sesję zdjęciową, tego nie mogę pojąć.

    A tak narzekali na Tuska. Polityka, to nie jest dziedzina, w której wystarczy być mądrym, dzielnym, uczciwym i sprytnym.
    Pzdr, TJ

  257. KzP:
    Czekam na film Finchera „Gone girl”, ekranizacje kryminalu Gillian Flynn.
    Wlasnie DVD jest w sprzedazy.

  258. @fidelio
    22 stycznia o godz. 14:56

    „”Chciałbym kiedyś doczekać europejskiej płacy minimalnej, wtedy się okaże raptem, że polska przedsiębiorczość nie istnieje”.
    ——————-
    Rzeczywiście polska przedsiębiorczość przestałaby wtedy istnieć, a wraz z nią cała gospodarka (gospodarkę tworzą przedsiębiorstwa, nie budżetówka). Bo jedynym polskim ‚towarem eksportowym” i „czynnikiem zapewniającym przewagę nad konkurencją” jest tania siła robocza.

    Będąc krajem bardzo zacofanym gospodarczo, Polska została włączona najpierw do zachodniego systemu rozwiniętego kapitalizmu, a następnie do Unii, właśnie jako dostawca taniej siły roboczej. Taka jest nasza rola w tym układzie. Unia nie po to przyjmowała Europę Wschodnią, żeby wyhodować sobie na własnej piersi nowoczesne gospodarki, które zagrożą pozycji Niemiec czy Wielkiej Brytanii, ale po to, żeby wielki kapitał, który trzyma Unię w kieszeni, mógł zwiększyć swoje zyski. Dlatego Unia łatwiej przyzna dotacje facetowi, który buduje na polskich plażach zamki z piasku (autentyczne), niż młodym polskim wynalazcom.

    Na przykład niemiecki przedsiębiorca zleca prace budowlane firmom z Polski po stawkach niższych niż te, które musiałby zapłacić firmom niemieckim. Zyskuje niemiecki przedsiębiorca, zyskują polscy pracownicy, którzy w Polsce zarobiliby mniej albo wcale. Tracą niemieccy budowlańcy, bo w odróżnieniu od Polaków muszą utrzymać rodziny w Niemczech, więc za polskie stawki nie przeżyją.

    Jeśli komuś się marzą jednolite stawki wynagrodzeń w całej Europie, to właśnie z takim ujednolicaniem mamy do czynienia. Tylko że dla starej Europy oznacza to obniżanie płac. A ponieważ stara Europa właśnie sobie zdała sprawę, że praca i zarobki milionów pracowników są dla gospodarki ważniejsze niż zyski małej grupy kapitalistów, zaczyna podejmować kroki w celu ich ochrony: Cameron tnie zasiłki dla Polaków, Merkelowa wyrównuje płace itd.

  259. Jeśli chodzi o politykę anglosaską wobec Rosji a wcześniej ZSRR, to ona była i jest jasna od czasów spotkania przywódców Wlk. Brytanii, USA, oraz ZSRR w Jałcie i tego co się wydarzyło po Jałcie. Generalnie rzecz biorąc Anglosasi zawsze sądzili na bazie algebry, że sowieci, aby przetrwać na terenach Europy Wschodniej i Środkowej zdobytych przez siebie muszą wejść w kompromis z Anglosasami i nie tworzyć na tych terytoriach swojej strefy wpływów. Inne zdanie miał Stalin, jemu z arytmetyki wychodziło, że ZSRR może rządzić samodzielnie tam, gdzie dotarły oddziały Armii Czerwonej, a nawet pójść dalej. W tym celu przecież Stalin odpowiednio kształtował „swoje” zdobycze terytorialne. W związku z powyższym tzw. kompromis Jałtański od początku był inaczej interpretowany przez jego autorów. Warto przypomnieć jak ZSRR, Stalin i gazeta Prawda interpretowali słowo demokracja. Otóż zaraz po konferencji Jałtańskiej w gazecie Prawda, sowieci przedstawili swoją interpretację terminu „demokracja” wg którego każde wyzwolone państwo ma prawo tworzenia demokratycznych instytucji wg „własnego uznania”. Na czym zaś polegało owo tworzenie demokratycznych instytucji wg „własnego uznania” przez poszczególne narody w Rumunii, Polsce, na Węgrzech i wszędzie indziej, szybko się okazało. Ów proces tworzenia demokratycznych instytucji wg „własnego uznania” jest szeroko udokumentowany i omówiony w licznych dokumentach politycznych, głównie partii komunistycznych w poszczególnych krajach, w aktach służb specjalnych i wojska (w Polsce aktach znajdujących się obecnie w gestii IPN-u), oraz w monografiach. Najogólniej rzecz biorąc proces udemokratyczniania poszczególnych krajów opierał się na regułach tzw. porządku Westfalskiego tzn. każdy kraj zdobyty lub zdominowany politycznie przez ZSRR ustanawiał taki system instytucjonalny państwa, jaki został mu narzucony przez władze polityczne ZSRR. Z prowadzeniem tego rodzaju polityki nie poradziła sobie szybko sama ZSRR. Kilka lat po śmierci Stalina, poszczególne kraje komunistyczne, znajdujące się w sferze wpływów ZSRR, uzyskały pewien zróżnicowany względem pojęcia autonomii decyzyjnej, zakres suwerenności, co do kształtowania własnych instytucji ustrojowych, jednak polityka większości tych państw była cały czas bezwzględnie podporządkowana racji stanu ZSRR i była akceptowana powszechnie przez tzw. masy ludowe, a nad tym procesem czuwał było jego akuszerem i wychowawcą, cały aparat państwa komunistycznego, łącznie z jego resortami siłowymi. Tak więc rozumienie pojęcia „demokracji” na gruncie realnej polityki ewoluowało na obszarze dominacji ZSRR. Było to więc pojęcie dialektyczne, teza i przeciw teza, dawała nową syntezę. Owo pojęcie „demokracji” następnie dalej ewoluowało w kierunku konwergencji rozumienia tego pojęcia przez narody krajów satelickich ZSRR z uniwersalistycznym rozumieniem pojęcia „demokracji”, przyjmowanym w nauce państw anglosaskich. No i stopniowo krok po kroku, także Polska się zbliżała do tak rozumianej demokracji. Jednym z warunków tego zbliżenia niewątpliwie były przemiany instytucjonalne ustroju społeczno gospodarczego znanego pod hasłem „transformacja”. Innym fakt, że władze państwa polskiego z czasem przestały się kierować rosyjską racją stanu, a zaczęły kierować się polską racją stanu. Za obydwoma procesami przemian jednak nie nadążały zmiany w świadomości obywateli PRL, czego nie tylko obrazem jest blog p. Daniela Passenta. W wyniku czego doszło do rozwarstwienia świadomości pojęcia „demokracji” przez elitę państwa Polskiego z jakąś częścią reszty społeczeństwa. Elita państwa polskiego ma już wyraźnie ukształtowaną świadomość nie tylko uniwersalistycznego pojmowania demokracji, oraz tego czym jest globalizacja, natomiast jakaś część społeczeństwa tkwi świadomością w poszczególnych epokach ewolucji PRL. Niektórzy jak Wiesiek np. tkwią w czasach Stalinizmu, inni zaś jak Piotr Duda w epoce Gierka, zapewne są także osoby, które chwalą sobie minimalizm i „narodowość” epoki Gomułki, jak np. Zygmunt Białas, który prawie jednoosobowo prowadzi gazetki ONR-u. Jednak całe owo panoptikalnym osobowości wirtualnych, które tkwią jeszcze w ładzie politycznym Westfalskim i osobno w poszczególnych epokach PRL-u, wyznaczonych kadencją poszczególnych I Sekretarzy KC PZPR jest obecna w komplecie na blogu p. Daniela Passenta. Nie można z nimi uzgodnić podstawowych pojęć, bo niektórzy nawet pojęcie „demokracja”, rozumieją do dziś, tak jak doraźnie określił je towarzysz Stalin i to co powiedział tow. Stalin jest nadal dla nich świętością i dogmatem. A co dopiero rozmawiać w tak zróżnicowanym gronie na temat kształtowania się nowego ładu instytucjonalnego na terytorium Ukrainy, czy też suwerennej polityki Ukraińskiej. Rozmowa w tym gronie, wymagałaby uzgodnienia podstawowych jednoznacznych wspólnych pojęć, tak jak np. wykładał taką konieczność David Hume w rozprawce o wolności i konieczności.
    http://sady.up.krakow.pl/antfil.hume.badrozumu.htm#br08
    Nie wydaje się to jednak możliwe. Podobnie jest i z Władymirem Putinem z nim też się nie da rozmawiać, gdyż nie posługuje się on podstawowymi uniwersalnymi pojęciami, a jedynie tak jak KGB-owiec. Zachód jednak jest cierpliwy, Zachód poczeka. Zachód da nawet Rosji wskazówki! Choć są one znane z lekcji, jakiej zachód cały czas udzielał ZSRR, aż do jego rozpadu. I w kontekście Ukrainy właśnie o tym pisze Henry Kissinger.
    „Russia must accept that to try to force Ukraine into a satellite status, and thereby move Russia’s borders again, would doom Moscow to repeat its history of self-fulfilling cycles of reciprocal pressures with Europe and the United States.”

  260. ~ert do pobudka: Wiesz co mnie przeraża?
    Na tym cmentarzu zaczyna się kupczyć a najgorsze jest to że kupczy się historią.pisaną od nowa
    dzisiaj 18:33 | ocena: 100% | odpowiedzi: 3 odpowiedz oceń: -1 +1
    ~słowa tworzą polityczne fakty – nie zapominajmy! : Narodzie polski! Te szumowiny polityczne prowadzą nas w objęcia śmierci. Czas na oddolną inicjatywę społeczną. Należy ich od nas odciąć!
    dzisiaj 18:08 | ocena: 100% odpowiedz oceń: -1 +1
    ~anna : Tak duzo madrych ludzi jest w Polsce.a tacy palanci reprezentuja narod i wypowiadaja sie w jego imieniu
    dzisiaj 18:13 | ocena: 100% odpowiedz oceń: -1 +1
    ~Janusz : Smieje się jak głupi do sera. Wstyd, że na takim stanowisku mamy brakujace ogniwo w teorii Darwina.
    dzisiaj 18:03 | ocena: 100% odpowiedz oceń: -1 +1
    ~v : Pełczyńska Nałecz byłaby odpowiednim misistrem spraw zagranicznych. Schetyna tylko wstyd przynosi.
    dzisiaj 18:20 | ocena: 100% odpowiedz oceń: -1 +1
    ~HD : Pani Ambasador Za eskalacje jest odpowiedzlna bezgranicznie glupia wypowiedz ministra
    dzisiaj 18:15 | ocena: 100% odpowiedz oceń: -1 +1
    ~Świadomy : Pani Katarzyno
    To musi być przykre tłumaczyć się za słowa głupca
    Szacunek
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/oswiadczenie-ambasador-rp-nt-wypowiedzi-grzegorza-schetyny/hgbb8
    ==================

    Parę komentarzy pod oświadczeniem pani Ambasador w Moskwie……

    Miałem nadzieję że pan Schetyna będzie bardziej cedził słowa.
    Wyleciało ptakiem, wołem wróciło.
    Niestety……
    ==============

    Celną uwagą jest to, że zaczyna się dla celów politycznych kupczyć grobami ofiar.
    Dotychczas używał trumien jako wiecowych trybun jedynie PiS.
    Niestety, dołączył do tego rząd.
    Nie dziwmy się więc tańcom na stypach.
    Bo dość szybko w tym kierunku zmierzamy.

    Obrzydliwe to……
    POLITYKA…….

  261. Tejot do Mag

    „Pani premier jak się zdaje nie ma ręki do swego otoczenia. Odnoszę wrażenie, że jako doradców miała hochsztaplerki”

    Nie hochsztaplerki ty „agentki wpływu” Wiplera i Korwina – Mikke.

    Mój Boże, Ty naprawdę łykasz wszystko co media media rządowe podsuną.

    Pzdro

  262. @remm
    „Będąc krajem bardzo zacofanym gospodarczo, Polska została włączona najpierw do zachodniego systemu rozwiniętego kapitalizmu, a następnie do Unii, właśnie jako dostawca taniej siły roboczej. Taka jest nasza rola w tym układzie. Unia nie po to przyjmowała Europę Wschodnią, żeby wyhodować sobie na własnej piersi nowoczesne gospodarki, które zagrożą pozycji Niemiec czy Wielkiej Brytanii, ale po to, żeby wielki kapitał, który trzyma Unię w kieszeni, mógł zwiększyć swoje zyski. Dlatego Unia łatwiej przyzna dotacje facetowi, który buduje na polskich plażach zamki z piasku (autentyczne), niż młodym polskim wynalazcom.”

    Pełna zgoda.

    Niestety, Koreańczycy byli mądrzejsi, dlatego mają teraz Samsunga, LG, Hyundaia, KIA… a co ma Polska?

    A tu wyjaśnienie dlaczego:

    „Gdyby Korea Płd. przyjęła bezkrytycznie popularną na Zachodzie opowieść o tym, że droga do rozwoju ekonomicznego wiedzie przez maksymalne otwarcie swojej gospodarki, to tkwili byśmy do dziś na peryferiach światowej gospodarki – mówi w wywiadzie koreański ekonomista Ha-Joon Chang.”

    http://forsal.pl/artykuly/839775,ha-joon-chang-kraje-zacofane-nie-rozwina-sie-nigdy-jezeli-maksymalnie-otworza-swoje-gospodarki.html

  263. wiesiek (19:23)

    Ja to nawet oprawie w ramki, o:

    *___________________________________________________*
    |Kissinger proponował finlandyzację Ukrainy, status państwa |pozablokowego, nie rozrywanie jej za pomocą bezalternatywnego |opowiedzenia się po którejś stronie.
    |Te szansę zaprzepaszczono.
    |Posatwił Jaceniuk z Turczynowem na siłowe rozwiązanie konfliktu.
    *___________________________________________________*

    Czyli Jaceniuk z Turczynowem – po wypędzeniu Janukowycza – wypowiedzieli ustawowo neutralność Ukrainy i zgłosili chęc wstąpienia do NATO. Potem Rosja zajęła Krym, następnie oni wysłali bojówkarzy do Donbasu, na co Rosja wysłała pospolite ruszenie do Noworosji, na co Kissinger napisał artykuł do Washington Post.

    Nie, on napierw napisał, przewidując, że Rosja zajmie Krym, a potem Jaceniuk z Turczynowem …

    Już się gubię w tych tajmlajnach, narysuj mi, pliiiiize

  264. Tejot , Kartka z podróży
    A dla mnie pani premier to kolejny polityk/czka, po Palikocie, która ma chyba ADHD, bo całości nie ogarnia, ale mówi i działa byle jak, byle szybko i dynamicznie. Tak jak stukają jej szpilki (chyba mnie, kobietę, nie posądzacie o seksizm. Ot, tak mi się skojarzyło).
    Rozprawiła się z lekarzami (Arłukowicz robił za Murzyna), „dogadała” z górnikami tak superosko, że Piotr Duda gra na dudach, już stoją w kolejce po kasę nauczyciele i po wsparcie ci od kredytów we frankach.
    Tylko patrzeć jak w sprawie „tabletki po” zaostrzy się spór między populacją kobiet „w wieku produkcyjnym”, które mają wsparcie swoich mam, babć, ojców, dziadków itp. (jakieś ponad 90%, jak pokazują sondy a epidiaskopami, aptekarzami z nadmiarem sumienia i religiantami z Frondy i Terlikowskimi na czele.
    Tymczasem pani Kopacz już wycofuje się rakiem z tabletki bez recepty. To c.d. równi pochyłej.

  265. @wiesiek59
    22 stycznia o godz. 17:03
    „Nie ma powodu by polscy pracownicy w Oplu czy Fiacie- wydajniejsi niż koledzy z fabryk macierzystych firm- zarabiali mniej od nich”.
    ——————
    Oczywiście. Zwłaszcza ci zatrudnieni w fabrykach Opla i Fiata w Polsce. Właśnie tego domaga się Frasyniuk („OK, zgadzamy się na tę ustawę, ale pod warunkiem, że niemiecki przemysł również w Polsce wprowadzi stawkę 8,5 euro”).

    Polacy na rynku niemieckim konkurują głównie niską ceną pracy. Teraz stracą ten atut. Niektórzy się utrzymają dzięki jakości i/lub osiągniętej już pozycji, ale wielu wróci do Polski, gdzie zarobi dużo mniej albo wcale. Pamiętajmy, że Angela nie robi tego z troski o pracowników polskich, tylko niemieckich. Dlatego należy się spodziewać następnych posunięć, jawnych lub ukrytych, które będą wypychać Polaków z niemieckiego rynku.

    Tak czy inaczej, o ile wymóg płacy minimalnej ma sens w przypadku pracy wykonywanej w Niemczech i dla Niemców, to z transportem tranzytowym Angela przesadziła. Za pracę kierowcy polskiego autokaru, który wiezie wycieczkę do Francji, musi zapłacić polski klient, który zarabia w Polsce, nie w Niemczech. Przewoźnik transportujący przez Niemcy polskie produkty do Hiszpanii jest opłacany przez polskiego eksportera i/lub hiszpańskiego importera, nie Niemców.

    Wygląda na to, że Merkelowa chce doprowadzić do sytuacji, w której duża część transportu z Polski do Niemiec i przez Niemcy zostanie przejęta przez firmy niemieckie.

  266. mag:
    Czytam te rewelacje o „tabletce” i lekarce wiejskiej p.K. i zastanawiam sie, czy ona jest lekarzem? Moze tym kruchcianym, co to leczy slowem bozym. Niedlugo bedzie tak jak w Arabii Saudyjskiej, tylko bez wplywow z ropy.
    Toz sie wam udala Pani Premier.

  267. Dobry wieczór.

  268. @fidelio
    22 stycznia o godz. 19:51

    Przykład Korei jest znany od dawna. O mechanizmach „unowocześniania” gospodarek Europy Wschodniej w taki sposób, że stały się quasi-koloniami, pisało wielu autorów, od „guru lewaków” Noama Chomsky’ego po profesora Kieżuna sympatyzującego z polską prawicą.

    A Balcerowicz dalej kłapie, że kapitał nie ma ojczyzny.

  269. Tejot

    Wysłuchałem przed chwilą rozmowy redaktora Kraśki z naszym panem prezydentem na tvp INFO.

    I wyobraź sobie, że pan prezydent podjął polemikę z profesorem Brzezińskim.
    Pan prezydent powiedział, że należy „odbierać Ukraińcom nadziei” na przyjęcie do NATO. Owszem, teraz nie ale gdy się zasłużą, dostosują, gdy czas minie, kiedyś w przyszłości odrzwia do NATO pewnie zostaną przed nimi uchylone.

    Czyli powiedział dokładnie to o czym do Ciebie pisałem – szczuł obietnicami bez pokrycia Ukraińców do dalszej wojny. Szczuł z tym swoim dobrodusznym uśmieszkiem.

    Uprzedzając Twą odpowiedź – oczywiscie trudno naszego wujka Bronka z flintą uznać za przywódcę Zachodu. Tym bardziej za męża stanu.

    Tym niemniej jego wypowiedź potwierdza to o czym do Ciebie pisałem.

    Pozdrawiam

  270. Mag

    A co się właściwie dzieje z tą pigułką „dzień po”?

    Czytałem tylko, że premiera Kopacz „jako lekarka” w trosce o mlode dziewczęta zmaga się z problemem czy dopuścić do wolnej sprzedaży jak zaleciła Unia czy oddać dystrybucję katolickim lekarzom i farmaceutom by wielu „dni po” nie starczyło na wypisanie recepty i zakup.

    Czy premiera już rozstrzygnęła swe dylematy?

    Pzdro

    Ps. Przyznam, że dylematy premiery Kopacz nie mają wiekszego znaczenia bo pigułki „dzień po” od lat są powszechnie dostępne na rynku – tyle, że „czarnym rynku”.

  271. „Przykład Korei jest znany od dawna.”
    Moj Koreanczyk w pracy, gdy zapytalem sie go, czy towary japonskie sa popularne w Korei Pld, powiedzial mi, ze od niedawna zniesiono embargo na sprzedaz wytworow przemyslu japonskiego. Gdyby dodac do tego typowo azjatyckie konserwatywne przywiazanie do towarow rodzimych, jest to odpowiedz na pytanie, dlaczego niektore firmy koreanskie staly sie potegami.
    Nie jestem pewien, czy UE pozwolilaby na tego typu praktyki w Polsce.
    No i gdzie ten polski R&D i pieniadze na ten cel? To nie brak ludzi utalentowanych lub pracowitosci. To zaszlosci polskiej polityki, rowniez tej uprawianej od lat przez „styropianowych kombatantow”. Nie jestem pewien, czy sa oni mentalnie oddaleni od towarzyszy z PRLu”. Jezeli, to na gorsze.

  272. remm
    22 stycznia o godz. 20:33

    Nieco parafrazując, byłbym za hasłem:

    „czyja firma, tego płaca”.

    Ucywilizowałoby to europejskie stosunki gospodarcze.
    Niestety, w wielu krajach „kapitał kompradorski” Kieżuna kupił sobie elity rządzące.
    I zrobią one wszystko by utrzymać w podległości plebs.
    Odpowiedzialność za rządzonych jest im obca.
    Odpowiedzialność za włąsne apanaże natomiast znacznie bliższa.
    Po „ośmiorniczkach” ich poznamy?

  273. Kartka z podróży
    22 stycznia o godz. 19:29

    Mój komentarz
    Kartko, po raz dziesiąty sprowadzasz dyskusję nad interwencją militarna Rosji w Ukrainie do mojego oburzenia moralnego. Kartko, moje oburzenie moralne ma mało tu do rzeczy, to płycizna, stawek, a w nim tatarak.

    Rosja w Donbasie łamie swoje własne słowo, po raz drugi depcze swoją umowę międzynarodową o poszanowaniu integralności, granic Ukrainy, a Ty Kartko mówisz – i co z tego?

    By zbanalizować, odrealnić i wykręcić sprawę zasadniczych naruszeń umów i reguł popędzasz kijaszkiem dyskusję w stronę moralnego oburzenia, czyli jakichś kaprysów naiwniaczków, którym do świadomości jeszcze nie dotarła ROSJA.

    Nie zasady, umowy, reguły, wypracowane kontakty, tylko cokolwiek miałoby to znaczyć, a u Ciebie wszystko znaczy – ROSJA. Bój się Boga TJ, na kogo Ty się zamachujesz z tą moralną rózgą w łapce? Widzę cień uśmieszku w kącikach Twoich ust.

    Taka jest mniej więcej Twoja technika wykurzania złych, nieprawidłowych myśli z głów ludzi niepoprawnie widzących Rosję, czyli nie przez lornetę RT.
    Pzdr, TJ

  274. Sylwia
    22 stycznia o godz. 20:00

    No patrz, z jednego angielskiego tekstu, mozna tak diametralnie różne wnioski wysnuć….

    Czyżby te cztery punkty Kissingera sprawiały taka trudność w zrozumieniu?

    Dyktat w grę nie wchodzi.Jednostronne sankcje spotkały sie z bezczelną reakcją.
    Zaangażowanie militarne jest problematyczne.
    Prowokacje nie zdały egzaminu.
    Cóż pozostaje?
    Rozmowy?
    Jakieś negocjacje?
    Tyle kasy wydano, a trzeba- jak zwykle- rozmawiać.
    I to z przeciwnikiem który nie jest na klęczkach, gotów do robienia „laski”……

    Stopień niezależności polityki zagranicznej krajów WNP zdaje się znacznie wyższy niż krajów NATO.
    Nie uczestniczą na przykład w ekspedycjach karnych na antypodach.
    Mogą nawiązywać stosunki gospodarcze i polityczne z kim chcą.
    Warunek jest jeden- zero baz NATO na terytorium, z niewielkimi wyjątkami- czasowymi.
    Demokracja dla Azji, to twór obcy.
    Pokoleń trzeba by się mógł przyjąć.
    A uszczęśliwianie na siłę jak widać, rodzi dziwne efekty- stosy trupów.
    Sądząc po ich ilości na Ukrainie, to Azja.
    Gdyby to była ta Mniejsza, byłoby ich setki tysięcy…..

  275. remm ;Wczoraj pisałeś
    Przepraszam ,że nie podaje godziny. Podzielam Twoj poglad ,iż nie jest w interesie Polski wspieranie Ukrainy w jej pragnieniach uczestnictwa w UE.
    Taki poglad i moje indywidualne życzenie wyraziłem na tym Blogu jeszcze za czasów prezydenta Janukowycza kiedy ‚ ” zabierał” się do podpisania Umowy o Stowarzyszeniu .
    Jeden podstawowy argument – był Taki .
    Sytuacja ta spowoduje , iż Elity Polskie ( Wszystkie )z radością przyjmą taka sytacje, bo ich LENISTWO BOJAŹNIE zostaną ubrane w szaty historycznej misji na WSCHOD zmiast Cywilizacyjnie na ZACHOD .
    Ponad rok minął i przez ten czas co tydzien sypią przykładami ze sa LENIAMI ,ze nie maja projekcji cywilizacyjnego poscigu via Niemcy ,Skandynawia .
    Wtedy napisałem drobna rzecz – Niech zainstalują inywidualne liczniki gazu ,Nauczą sie porządności w szerokim tego slowa znaczeniu ,wyplenią powszechny obyczaj wzajmnego korumpowania -to po 10 latach moga stanać do konkursu , a tak nie dalej należa do Rusi , tam są u siebie .
    Dzis Arszenik składał wieńce u pomnika ( Szewczenko ? ) w bliskiej obecności ważnych ludzi Prawosławia .
    Nie zostaną , a w Polsce czekam na pojawienie się nowych ludzi ktorzy wyraźnie powiedzą Wyborcom * Mamy ostatnie dzwonki by ruszyć cywilzacyjnie na ZACHOD. Nie to nie ,
    ,tylko po drodze nie straszcie Rosja ,sam bliski okręg Kaliningrad wystarczy dziś.a to proste jak budowa kija .

  276. Tejot

    „Widzę cień uśmieszku w kącikach Twoich ust.”

    Dobrze widzisz

    Pzdro

  277. Waldemar

    „Niech zainstalują inywidualne liczniki gazu”

    Przypominam sobie dobrze tę dyskusję sprzed roku.

    Ale chyba problem sie sam rozwiązał. Po im liczniki skoro nie mają już gazu.

    Pzdro

  278. Kartka z podróży
    22 stycznia o godz. 20:42
    Tejot
    Wysłuchałem przed chwilą rozmowy redaktora Kraśki z naszym panem prezydentem na tvp INFO.
    I wyobraź sobie, że pan prezydent podjął polemikę z profesorem Brzezińskim.
    Pan prezydent powiedział, że należy “odbierać Ukraińcom nadziei” na przyjęcie do NATO. Owszem, teraz nie ale gdy się zasłużą, dostosują, gdy czas minie, kiedyś w przyszłości odrzwia do NATO pewnie zostaną przed nimi uchylone.

    Mój komentarz
    1) Komorowski powiedział, że dzisiaj akces Ukrainy do NATO jest niemożliwy, ponieważ nie spełnia ona warunków.

    2) Komorowski powiedział, że nie można odbierać Ukrainie prawa do zgłaszanie akcesu, a to jest co innego niż obietnica przyjęcia do NATO. Komorowski zauważył, że akces wiąże się ze spełnieniem formalnych warunków (nie tylko militarnych, ale i politycznych) oraz ze zgodą wszystkich państw NATO i jeszcze raz podkreślił, że Ukraina nie spełnia tych warunków. Komorowski zdaje mi się nie użył słowa „kiedyś”, które u Ciebie brzmi jak przyrzeczenie, tylko posłużył się trybem warunkowym – „jeśli”.
    Komorowski przełożył na potoczne język formułę polityczną – „w polityce nigdy się nie mówi nigdy”.
    Wypowiedź Komorowskiego nie była tak prosta jak Ty piszesz.
    Pzdr, TJ

  279. Kartka z podróży
    To chyba twój ponury żart. Mamy się cieszyć, że „pigułka po” jest dostępna na czarnym rynku, a kołtunka Kopacz nie chce zadzierać z klerem i religiantami, więc jest cała jest wahająca się? Dopuścić bez recepty w aptekach czy nie? Bo a nuż 12-latka sobie kupi, powiada pani premier, a nawet 10-latka. Jeśli rzeczywiście będzie potrzebowała, to jej kupi starsza koleżanka, siostra, albo jednak wtajemniczona mamusia ( podobno od lat 15. dozwolone jest współżycie, choć nie gwałt, a ten się zdarza, tyle że np. po „pigułce gwatu”). Natomiast oczywiście wychowanie seksualne w ramach szkoły jest niemoralne zgodnie z nauką kościoła, na co MEN przystaje. Podobnie jak antykoncepcja.
    Czysta, żywa paranoja! Dlatego do znudzenia powtarzam, że cała sfera obyczajowości pod kontrolą oraz przy restrykjcach kleru i uległych mu rządów to jeszcze jeden z powodów ucieczki młodych Polaków z kraju.

  280. mag
    22 stycznia o godz. 21:40

    Polka w Irlandii, dałaby sobie radę, chcąc przerwac ciążę.
    Irlandka w Polsce, byłaby bez szans- chyba…..
    Urodzić dziecko chciane, to szczęście, niechciane, przypadkowe, to nieszczęście.

  281. Na blogu roztrząsano już przykłady Białorusi, Chin, Szwecji. Teraz kolej przyszła na przykład Korei.
    Za każdym razem sugerowana jest prosta recepta – wziąć i naśladować. Czyż nie jest to chwalebne, czuć się pokrzywdzonym, gdy szansa była na wyciągnięcie reki, a nie dali nam naśladować Korei, kupili, sprzedali, doją, nie chcą ujednolicić płac, kolonizują, itd. A my jak wiatraczki, jak kurki na dachu, obracamy się posłusznie w tę stronę skąd dmuchają genewscy kupcy na kompradorską burżuazję.
    Pzdr, TJ

  282. wiesiek (21:21)

    Piszesz (po bergamudzku): Te szansę zaprzepaszczono.
    Ja oprawiam to w ramki, a tu znowu dostaję do oprawinie:
    Cóż pozostaje?
    Rozmowy?
    Jakieś negocjacje?

    No więc niech się zaczną wreszcie te negocjacje nt. FINLANDYZACJI UKRAINY.

    Czy Putin jest za? Bo Merkel nie jest przekonana i mówi, że nawet umowy z Mińska nie są realizowane przez rosyjską stronę.

    Pisz jednak, a ja oprawiam w ramki. Drewna mam pod dostatkiem, zima nie doskwiera …

  283. Wojny wywołują politycy.
    Płaca za nie podatnicy.
    Zarabiają na nich dekownicy……

    O co toczą się wojny w Afganistanie, Iraku, Czadzie, Libii, Mali, Ukrainie, Sudanie, Nigerii?
    I w kilkunastu innych miejscach świata?
    By zostac politykiem i ŁUPIĆ podległych sobie, przydzielając zagranicznym firmom prawo do eksploatacji zasobów. I własnego narodu też……

    Zachodni podatnicy płaca właśnie za to.
    Przekupni politycy za to biorą dolę od sponsorów kampanii wyborczej.
    A dekownicy kasują…..
    I ciemny lud kupuje dzięki mediom taki kit.

  284. Gender bender

    @Sylwia, 21 stycznia o godz. 23:12

    Napisała / Napisał (?):

    Tymczasem frank szybuje […]. Jeden kuzyn w kraju wziął kredyt w CHF. Nigdy nie miałem dobrej opinii o jego zmyśle finansowym […]

    I dalej Sylwia ciągnie:

    ale sądziłem że jego żona, która nota bene pochodzi ze ściany wschodniej, ma wyczucie i go powstrzyma od głupstw.

    Calość pod linkiem:
    http://passent.blog.polityka.pl/2015/01/21/bog-na-ostrzach-sowieckich-bagnetow/#comment-682885

  285. Tejot

    Nieźle się wijesz.

    A ja już się cieszę, bo pis zapowiedział, że skieruje sprawę wypowiedzi premiery Kopacz dotyczącą dzisiejszego wywiadu Andrzeja Dudy – prosiłem bez powodzenia byś skomentował ten wywiad.
    A to może rozstrzygnąć naszą polemikę.

    Chodzi o słowa pani premier: „Słyszałam od kandydata PiS, że powinniśmy wysłać żołnierzy na Ukrainę. To jest przerażające”

    Przypomnę, że Duda powiedział: „To zależy od pewnych relacji międzynarodowych. Jesteśmy członkiem NATO i uważam, że powinniśmy to respektować. Jeżeli to zostanie uzgodnione w obrębie NATO i jakieś siły NATO zostaną wysłane, to tak”

    W związku z tym oczekuję, że premiera Kopacz przed sądem da wyraz swemu „przerażeniu” i zapewni, że ewentualnej decyzji o wysłaniu wojsk NATO na Ukrainę się nie podporządkuje.

    No bo i co jej pozostało w świetle tego o czym dziś powiedziała do kamer.

    Tak deklaracja na dokładkę złożona przed sądem była by dla mnie znakiem zmiany polityki wschodniej RP.
    Przyjąłbym to z ulgą. Jak pewnie i 95 procent krajan, których nie zainfekowała rusofobia.

    Pozdrawiam

  286. Mag

    „To chyba twój ponury żart”

    Trochę ponury żart a trochę na serio.

    Zgadzam się z Tobą co kołtuństwa Kopaczowej.

    Ale jej kołtuństwo niczego nie zmieni. Pigułki „dzień po” tak jak były dostępne tak i będą. Tak jak i inne towary zabraniane przez kołtunów.

    Tyle, że czescy, słowaccy, niemieccy dystrybutorzy nieźle zarobią zaopatrując chłonny i głęboki rynek polski.

    Popatrz tylko, odezwał się we mnie liberał.
    Ale nie neoliberał!

    Pzdro

  287. Sylwia
    22 stycznia o godz. 21:52

    Wiesz jak się robi małe deseczki?
    Tak jak małe dziewczynki……
    Bierze się dużą.
    I……..
    Duzo ramek można zronić.
    Na portrety familijne.
    Choc ostatnio Franciszek mówił o odpowiedzialności i królikach……

    Finlandyzacja była by mozliwa.
    Gdyby nie pajace w Kijowie, pchający do boju dzieciaki.

    Referendum pod nadzorem OBWE też byłoby mozliwe.
    Co rok temu sugerowałem.
    Są chętni?
    Separatyści znaleźli sponsora, tak samo jak faszyści z prawego sektora.
    Więc walka do ostatniego Ukraińca i kamienia na kamieniu będzie trwać.
    Zarobią zagraniczni dostawcy i warlordowie.
    Zapłacą Ukraińcy jako społeczeństwo.
    A tantiemy skasują politycy…..

  288. @tejot
    „a nie dali nam naśladować Korei, kupili, sprzedali, doją, nie chcą ujednolicić płac, kolonizują,”

    Chciałbyś. Jacy oni? Przecież to wszystko było robione przez naszych rodzimych styropianowców, z zapałem godnym neofity. Nie potrzeba było onych. Ta genialnie prosta recepta – obaliliśmy komunę, więc nas zachód kocha i musi nam zrobić dobrze, więc będziemy drugą Japonią. A to, że „oni” wykorzystali takie dziecięce podejście to im się trudno dziwić, why not?

  289. wiesiek (22:21)

    Skojarzenia masz jak Szwejk …

    Kto popycha pospolite ruszenie do Doniecka?

    Ach, oni sami idą. Ale Kissinger nic nie mówi o tym, że problem jest z Kijowem, raczej z Moskwą:
    So it doesn’t make any sense that a week after the close of the Olympics, Putin would take Crimea and start a war over Ukraine …
    Putin should come to realize that, whatever his grievances, a policy of military impositions would produce another Cold War

    Czy Putin nadal kasuje tantiemy, czy za wojnę w Czeczeni i z Gruzją mu wystarczą?

  290. mag:
    Ja sie tylko dziwie, co stalo sie z Twoim optymizmem na temat PO i p. Premeier?
    Powtorze prosta formule: PO= PiS – Prezes. No i po co sie upierac?

  291. Wracajac do modelu koreanskiego.
    Nie sadze, aby Polska mogla odtworzyc model japonski, tajwanski lub koreanski. I chwala Bogu. To jest inna mentalnosc, inna kultura. Wydaje mi sie, ze Polacy, a moze szerzej, Europejczycy maja duzo wiecej wartosci niz tzw. nacje ryzowe. Czy my naprawde chcemy tworzyc bezmyslne automaty? Koreanczycy sami twierdza, ze maja klopoty z wizjami globalnymi, co jest elementem hamujacym ich ekspansji.
    Moze problemem Polski jest powrot do kultury pseudoszlacheckiej z kosciolkiem, kruchta i kompleksami w stosunku do sasiadow.

  292. Przypomnę, że Duda powiedział: “To zależy od pewnych relacji międzynarodowych. Jesteśmy członkiem NATO i uważam, że powinniśmy to respektować. Jeżeli to zostanie uzgodnione w obrębie NATO i jakieś siły NATO zostaną wysłane, to tak”
    W związku z tym oczekuję, że premiera Kopacz przed sądem da wyraz swemu “przerażeniu” i zapewni, że ewentualnej decyzji o wysłaniu wojsk NATO na Ukrainę się nie podporządkuje.

    Mój komentarz
    Kartko, po pierwsze premiera Kopacz nic nie mówiła o niepodporządkowaniu się decyzji NATO.
    Po drugie, nie jest to sprawą sądu cywilnego.
    Po trzecie PiS zapowiada pozew do sądu nie o podporządkowanie się Polski NATO lecz o oszczerstwo, którym miało być wyrażenie się premiery Kopacz i PiS jako partii wojny.

    Dlaczego wciągasz w to NATO? Nie rozumiem Cię. Dowolnie przestawiasz szyk argumentów w wypowiedziach Dudy i premiery Kopacz i spokojnie prezentujesz na blogu ten złamany szyk sugerując, że ja kręcę.
    Pzdr, TJ

  293. Polska staje się prawdziwym fenomenem i to nawet nie w skali europejskiej, a światowej. Chodzi o to, że w Polsce nic się nie opłaca. Nie opłaca się na przykład wydobywać węgla. Nie opłaca się wytapiać stali. Nie opłaca się budować statków, a nawet produkować polskich samochodów. Nie opłaca się hodować bydła, ani świń, ani owiec, nie opłaca się produkować owoców i warzyw. Nie opłaca się również utrzymywać lasów, a nawet – co jest ewenementem w skali światowej – ziemi ornej.

    Oczywiście najbardziej opłaca się u nas biurokracja, czego najlepszym dowodem jest jej nieustanny i dynamiczny rozwój. Z tym rozwojem mamy do czynienia właściwie od samego początku sławnej neo-liberalnej transformacji ustrojowej. Kiedy Mieczysław Rakowski rozwiązał PZPR, w administracji centralnej było zaledwie 45 tys. urzędników. Pięć lat później, kiedy to cały kraj pod kierownictwem neo-cons budował „gospodarkę wolnorynkową”, w administracji centralnej było już 112 tysięcy urzędników, a nie było to ostatnie słowo, bo kiedy w roku 1997 charyzmatyczny premier Buzek zainicjował swoje wiekopomne reformy, nastąpił nastepny skokowy wzrost synekur w administracji. Spowodowało to skokowy wzrost kosztów funkcjonowania państwa, które musiało wziąć na utrzymanie całą dodatkową armię pasożytów. Dla utrzymania Trzeciej RP na gwałt potrzebne są kolonie.

  294. Sylwia
    22 stycznia o godz. 22:31

    Popycha ten, kto sponsoruje……
    Kto sponsoruje bataliony Azov, Donbas, Kercz, i kilka innych, równie „sławnych”?
    Ten kto ma w tym INTERES…..

    Rosja robi dokładnie to samo, ściągając swoich najemników z połowy świata, i nie używając własnych zwartych formacji do działań bojowych.

    Dodając do tego sponsorowane przez Arabię Saudyjską grupy, opłacane przez Kijów oddziały najemników z USA, jakieś formacje Kozaków, Czeczenów, Afgańczyków, mamy prawdziwą międzynarodówke.
    Najemników i ideowców……
    Gwałcą, rabują i drinkują, opłacani przez zainteresowanych.
    Poza tym że walczą o kasę, zapewne niewiele ich obchodzi.

    Zresztą, to i tak cywilizowany konflikt w porównaniu z irackim, czy syryjskim.
    Jest częściowo pod kontrolą.
    Tam nie panuje nad sytuacją nikt.

  295. PA2155
    22 stycznia o godz. 22:39
    Wracajac do modelu koreanskiego.

    Mój komentarz
    Masz rację. Nie da się przekopiować Korei Południowej do Polski. Przykłady Japonii, Taiwanu, Korei, Chin są egzotyczne, czyli w dużym stopniu zewnętrzne w stosunku do polskich możliwości, przypadłości, tradycji, porządków duchowych.

    Niemniej jakiś model by się przydał, co byłoby pewną wizją, punktem oparcia, punktem orientacyjnym, źródłem, bodźcem, podnietą do pomysłów na dojście do celów.

    Mam w związku z tym mnóstwo pytań. Na przykład zapytam – na świecie jest ponad 150 państw. Czy wszystkie mogłyby wkroczyć na jakąś szybką ścieżkę? Co by się stało z produkcją, wydajnością, kapitałem? Kto by kupował towary, gdyby wszystkie kraje stały się innowacyjne, wydajne, z wysoko opłacaną siłą roboczą, itd? Przecież jedna Japonia w swoim czasie mogłaby zaspokoić (technicznie) popyt na samochody na świecie, gdyby się uparła.
    A gdzie reszta krajów. Co by produkowały?
    A może ustanowić podział jak w RWPG? My produkujemy traktory, wy szyny kolejowe, oni wózki akumulatorowe, a tamci obrabiarki do metali? Czy taki podział w realu jest możliwy do zrealizowania?

    Ma ktoś inne pomysły? Czy tylko powtarzanie w kółko jak mantrę – bądźcie innowacyjni. Gdyby wszyscy byli innowacyjni, to nikt nie byłby innowacyjny. Bo innowacyjny jest tylko ten, który wprzód wybiega. Wszyscy nie mogą być w przedzie.
    Pzdr, TJ

  296. Czy Sylwia to Stefan z Kielc?

    Ciekawe skąd nadaje Sylwia… Dobrze się orientuje co słychać w polskim radio i co piszą w polskich gazetach a ani słowa nie piśnie co się dzieje w tej Kana…., przepraszam, Bergamutach. Są uzasadnione obawy, że ta bergamucka lokacja Sylwii jest tak samo pewna jak jej płeć.

  297. PA2155 (22-01-g.22:23)
    To, że nie jojczę na okrągło, nie znaczy że byłam czy jestem radosną optymistką. Najwyżej taką, co w przysłowiowej szklance dostrzega, że jest w połowie pełna, a nie pusta. Daje np. pewien kredyt zaufania (i tak było z panią Kopacz), przygląda się, a potem wyciąga wnioski. Nie musiałam długo czekać, by mi się zmieniły proporcje w szklance.
    Krótko mówiąc, ani PIS, ani PO-PSL, ani SLD (gdy chodzi o moje preferencje na „dzień dzisiejszy”).
    Magdalena Ogórek jest dokładnie „trzem w jednym” czyli hybrydą:
    neoliberalno-katolicką feministką o wrażliwości lewicowej.
    Cudo na kiju, wsparte jej młodością i urodą.
    „Produkt” uniwersalny, więc może zdobyć wcale niemało głosów, zwłaszcza męskich.
    A co będzie z wyborami znacznie ważniejszymi, do parlamentu, to się okaże.
    Może po raz pierwszy od 25 lat zostanę w domu, choć wiem, że to nieodpowiedzialnie, nieobywatelsko?

  298. Bywalec 2
    Nie wiem czy udajesz debila czy nim jesteś, ale twoje stwierdzenie że zysk trafia na talerz niemieckiego konsumenta wzbudza wątpliwości.
    Otóż zysk z ustalenia wyższych pensji minimalnych zarówno dla rzeźników z Polski jak i dla kierowców Tirów wpada do kieszeni Frasyniuków ( Ciekawe ile milionów tern bezczelny cwaniak już odłożył i ile przekazał na Solidarnosć albo inny cel społeczny) oraz zwykłych cwaniaków, właścicieli polskich firm „podwykonawców” którzy okradają polskich rzeźników.
    Albowiem histeryczny i kłamliwy wrzask polskich „przedsiębiorców – złodziei” o ich zagrożeniu bankructwem polega miedzy innymi na tym ze kierowcy niemieckich, francuskich i holenderskich Tirów oraz rzeźnicy z tych krajów dostają znacznie wyższe wynagrodzenie nić minimum 8 euro.
    A zatem histeryczny wrzask Frasyniuka że zbankrutuje jest bezczelnym kłamstwem.

  299. Rany boskie, nie chodzi o kopiowanie toczka w toczkę Koreańczyków, chodzi o bardziej elementarne rzeczy, takie jak ta żeby nie wychodzić z gołą dupą na mróz, a coś w ten deseń zrobiła Polska w 1989 r.

  300. errata
    „Zysk z niższych pensji dla kierowców TIR i polskich rzeźników wpada teraz do kieszeni Frasyniuków „

  301. fidelio:
    Moze zaczac reformy od odebrania karabeli i fuzji p. Prezydentowi, aby przestal bredzic?

css.php