Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

26.04.2015
niedziela

Bez litości

26 kwietnia 2015, niedziela,

Przemysł pogardy uczcił śmierć Władysława Bartoszewskiego zaledwie minutą ciszy, a może nawet ani na chwilę nie przerwał produkcji.

Minęły zaledwie godziny, bo nie dni, od kiedy odszedł wybitny Polak, a już na stronach prawicy w internecie głos zabrali najbardziej niepokorni z niepokornych.

– Środowiska patriotyczne nie mogły na Bartoszewskiego liczyć – pisze jeden z gigantów patriotyzmu. I dalej: Bartoszewski nie sprzeciwiał się „Pokłosiu”, milczał o bluźnierstwach finansowanych za publiczne pieniądze. Te „dyplomatołki” też były prawdziwe.

Nawet podpis pod fotografią nie był neutralny. Na zdjęciu: Odpowiedzialny za finansowanie z publicznych pieniędzy antypolskiej propagandy, były minister kultury, Bogdan Zdrojewski, wpisuje się do księgi kondolencyjnej po śmierci Władysława Bartoszewskiego.

Znany publicysta, który przedstawia się jako historyk okresu powojennego w Polsce, podobnie jak inni autorzy patriotycznej prawicy, przyznaje oczywiście, że Zmarły był człowiekiem wybitnym, miał piękny życiorys, Auschwitz, stalinowskie więzienia, opozycja, znaczne zasługi.

Ale… i tu następuje ALE nie mniejsze, a może nawet większe od pięknych kart biografii. To ALE pojawia się już w tytule: Zmarł człowiek „kontrowersyjny”, czyli – powiedzmy – mieszany, mętny, wieloznaczny.

Po czym następuje lista pretensji: Wyjątkowo agresywny, wojowniczy zagońszczyk, ściśle sprzymierzony z dziećmi dawnych KPP-owców, postać pod koniec życia kontrowersyjna, niestroniąca od krzywdzenia innych. Bartoszewski był „obrotowy”, „Gazecie Wyborczej” oferował obronę dialogu z Żydami i Niemcami, a prasie prawicowej – obronę lustracji i tradycyjnego patriotyzmu.

Nie uwierzą Państwo, ale oba teksty kończą się odwołaniem do Pana Boga. Pierwszy wyraża zadowolenie, że media patriotyczne wypowiedziały się po chrześcijańsku, a drugi kończy się słowami: „Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie”.

Moim zadaniem autorzy tych i podobnych tekstów są – po pierwsze – niesprawiedliwi, gdyż Bartoszewski nie był postacią kontrowersyjną, był postacią wielką, tyle że niepozbawioną słabostek.

Przewiny Władysława Bartoszewskiego (prawdziwe i wydumane, gdyż w demokratycznym kraju trudno uznać opowiedzenie się po stronie Platformy za przewinę) są niczym w porównaniu z Jego zasługami.

Tymczasem zostały przedstawione jako nie mniej ważne niż gigantyczny dorobek Zmarłego.

Po drugie, autorzy „chrześcijańscy” chyba nie mieli cierpliwości, żeby poczekać, aż będzie po pogrzebie, w pierwszych dniach wykazać empatię lub wielkoduszność i wstrzymać się od rozliczania Zmarłego. Nie tylko ofiary katastrofy mają rodziny.

Po trzecie, ci sami ludzie, których tak bolał „przemysł pogardy”, niestosowne ataki na Lecha Kaczyńskiego, natychmiast po śmierci Bartoszewskiego nie dali mu spokoju.

Ale oni nie mają czasu, ba, są tacy, którzy uważają, że data pogrzebu (4 maja) została wyznaczona pod potrzeby obecnego prezydenta, który dla nich będzie niechlubnym bohaterem dnia. Ciekawe, czy na tym pogrzebie też będą buczeć.

Data pogrzebu wydaje się rozsądna. Pierwsze trzy dni maja to dni świąteczne, kwiecień ma 30 dni, pozostawało zbyt mało czasu, by zorganizować pogrzeb państwowy z udziałem ważnych gości z zagranicy, którym też trzeba było dać kilka dni na zmianę ich kalendarza. W sumie pretensję uważam za małostkową i wysoce nie na miejscu.

PS ZAPROSZENIE
Kazimiera SZCZUKA, Michał OGÓREK i Sławomir MIZERSKI będą moimi gośćmi w Radiu TOK FM – wtorek, 28 kwietnia 2015. Zapraszam!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 749

Dodaj komentarz »
  1. Zamiast uczcić Wielkiego Profesora Bartoszewskiego jakimś pięknym epitafium, to Passent… Cóż, cóż…

  2. Szewach Waiss ładnie powiedział o Władysławie Bartoszewskim, że tacy ludzie zawsze pozostają z nami. Z nami, jeśli oczywiście jeśli jesteśmy godni tej kompanii Władysława Bartoszewskiego.

  3. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  4. Mam problem z tym tematem.

    Nie mam chęci uczestniczyć w kolejnym awanturze nagrobnej między PiS a PO dyskontującej politycznie śmierć profesora Bartoszewskiego.

    Zresztą dlatego nie podejmowałem tego tematu wcześniej.

    Pzdro

  5. Bez litości… No, właśnie… Zacny Profesor Bartoszewski w stanie wojennym był internowany, a Passent popierał stan wojenny, był przeciwko takim niezłomnym ludziom prawicy i opozycjonistom, jak Profesor… Czy Passent miał wtedy litość…

  6. Ująłbym to tak……

    Ocena nietuzinkowego człowieka przez „karły moralne” nie jest dopuszczalna.
    Ci którzy przeżyli wojnę i zapisali się w historii, nie byli ulepieni z obecnej gliny.
    Raczej, chodziło im „o coś” niż własną karierę i stan konta.
    Do tej klasy mozna zaliczyć wielu polityków ostatniego 50 lecia.
    Małostkowość, prymitywizm myslenia, zaściankowość, wypalił w nich ogień wojny……

    Jako że ludzi wielkich poznajemy po ich wrogach i przyjaciołach, warto zwrócić uwagę na słowa padające z ust prominentnych postaci z różnych krajów.
    Płynie z nich UZNANIE, bez względu na stolice z których padają.
    To świadczy o klasie człowieka, a nie ujadanie naszych podwórkowych burków….

  7. Niewątpliwie, nietuzinkowa postać. Dożył sędziwego wieku w doskonałej kondycji fizycznej i psychicznej. Genialna wręcz pamięć. Sympatyczny gaduła. Żartowniś. Jego śmierć nie była żadną tragedią, umarł szybko i bezboleśnie. Nie było zatem powodu żeby gadające w TV głowy z grobowymi minami wygłaszały jakieś napuszone, drętwe mowy ( Święcicki ). Ponuractwo i udręka, żadnej ciekawostki, anegdoty, nic tylko smętek.

  8. Humorystycznie rzecz ujmując…….

    Najbardziej bawi mnie chyba zarzut naszych kieszonkowych Katonów, tyczący braku belwederskiej profesury.
    Autora 1200 publikacji i książek, oskarżają tępaki które W ŻYCIU nawet takiej listy nie przeczytali, co dopiero mówić o napisaniu czegokolwiek…..
    Pan Bartoszewski po prostu, żyjąc tak intensywnie, nie miał czasu na pierdoły.
    Dupokrytka i kwity na klasę swego intelektu?
    To nie ten materiał, i nie ta bajka…..

    Nie bądźmy smętni.
    Finis coronat opus.
    Niewielu z nas na koniec zgromadzi takie aktywa nad swym grobem.
    Zarówno w pogłowiu osob znaczących na świecie, jak i własnych myśli spisanych na papierze. Niewielu jest dana szansa odciśnięcia śladu na historii…..

  9. Wielka postać za życia , ALE ….i otoż nic nie napisze , ponieważ chorą normą w Polsce jest ,iż nawet po akceptacji poglądów ,zadania , opini poprzednika każdy „wybitny „Polak ” obecny w mediach musi zastosowac taki zawrot TAK ,ALE i … nic nie zostaje z tego apropujacego TAK. .

  10. Kampania wyborcza sie kreci, oto co m.i. napisala GW pod zdjeciem zmarlego:

    „Był członkiem komitetu poparcia Bronisława Komorowskiego w wyborach prezydenckich 2010 r. i 2015 r.”

    http://wyborcza.pl/1,75478,17812496,Prof__Wladyslaw_Bartoszewski_nie_zyje.html

  11. Jesf mi smutno bo odszedl czlowiek nietuzinkowy , czlowiek z gatunku
    tych o ktorych sie mowi „dinozaury”
    oczywiscie w pozytywnym znaczeniu tego slowa .
    Wladyslaw Bartoszewski byl takim dobrym „dinozaurem” , czlowiekiem
    dla ktorego slowo honoru z honorem bylo zbiezne , solidnosc z prawdziwa solidnoscia a dobro ipomyslnosc Polski , jego naczelnym
    celem .
    Dzieki takim jak on , moge dzis spokojnie zyc jako Polak w Niemczech i byc z tego dumnym .

    Profesor Bartoszewski zmarl szybko
    i bezbolesnie .
    I ten fakt mnie cieszy , bo calym swoim zyciem , czesto pelnym
    cierpien zasluzyl na lekka smierc .

    Profesorze , Twoje osobiste swiatlo zgaslo bezpowrotnie ale nie zgasla i nie zgasnie idea ktora nam zaszczepiles .
    Idea bycia czlowiekiem za wszelka cene i bez wzgledu na okolicznosci .

    Spoczywaj w pokoju .
    Na odpoczynek nadszedl czas .

    Moje dla Ciebie ostatnie …

    Pozdrowionka.

  12. Moze prof. Bartoszewski jest ofiara pewnej maniery w Polsce, ktora kaze pewnym ludziom byc „autorytetami” doslownie na kazdy temat i miec racje absolutna. Powoduje to mentalne zmeczenie.
    Po drugie- dlaczego zakladamy, ze ktos byl cale zycie krysztalem i zgadzac sie, prawem stada, z wszystkimi jego pogladami. Prof. B., przypomne, poparl bombardowanie Jugoslawii i wojne w Iraku, czyli, de facto- byl zwolennikiem GW Busha i jego oblednej polityki zagranicznej, ktora rozpoczela demontowanie pewnego status quo swiata.
    Wieskowi przypone, ze autorstwo 1200 pozycji, nie oznacza, ze Bartoszewski wszystkie je napisal. Jest tradycja w nauce na calym swiecie, ze PI jest automatycznym wspolautorem wszystkich publikacji swoich wspolpracownikow nizszej rangi niz on.
    Po czwarte- mialbym zastrzezenia do politycznych afilijacji zmarlego, zwlaszcza tych po 1989 r..
    Czesc jego pamieci.

  13. W najnowszej historii Polski było niewiele postaci tej klasy co Profesor Władysław Bartoszewski. Przez całe długie życie służył On naszemu państwu, jego obywatelom. Cenili go ludzie uczciwi i prawi, którym leżało na sercu dobro naszej Ojczyzny.

  14. wiesiek59 godz. 20:01
    Najbardziej bawi mnie chyba zarzut naszych kieszonkowych Katonów, tyczący braku belwederskiej profesury.
    Autora 1200 publikacji i książek, oskarżają tępaki które W ŻYCIU nawet takiej listy nie przeczytali, co dopiero mówić o napisaniu czegokolwiek…..
    Pan Bartoszewski po prostu, żyjąc tak intensywnie, nie miał czasu na pierdoły.
    ============================================
    Nie miał czasu na pierdoły?
    To czemu sie ciagle ta pierdołą (tytulem profesorskim) podpieral?

  15. Bylo wielu wielkich Polakow ktorzy odeszli: Irena Sendler, Zofia Kossak-Szczucka, rotmistrz Witold Pilecki, „Inka” Danuta Siedzikowna i tysiace innych wielkich walczacych i zapomnianych, byli oni w bardzo rozny sposob traktowani, wielu z tych wielkich do nie dawna nie mialo swoich mogil, nawet ich szczatkow nie mozna bylo odnalezc.

    Odszedl wielki Polak, „w czasie wojny bałem się bardziej Polaków niż Niemców”.

    https://marucha.wordpress.com/2012/02/23/wladyslaw-bartoszewski-kontakt-operacyjny-ambasady-izraela/

  16. Ociec Padre!!!
    26 kwietnia o godz. 20:36

    Bo go dostał.
    Od rządu Bawarii….

  17. Red. Passent zaprasza:

    PS ZAPROSZENIE
    Kazimiera SZCZUKA, Michał OGÓREK i Sławomir MIZERSKI będą moimi gośćmi w Radiu TOK FM – wtorek, 28 kwietnia 2015. Zapraszam!

    Jeśli w wpierwszych słowach programu red. Passent nie wyrazi skruchy i ubolewania, że w stanie wojennym nie protestował przeciw uwięzieniu Bartoszewskiego to przłączam się na Radio Maryja.

  18. „W latach 1983–1984 i 1986–1988 był profesorem wizytującym w Instytucie Nauk Politycznych Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Ludwiga-Maksymiliana.”
    Profesor wizytujący to raczej zwrot grzecznosciowy dla wykladowcy goscia.
    .

  19. Z rozmowie, na 93. urodziny, z Aleksandrą Klich i Jarosławem Kurskim, „Gazeta Wyborcza”, 28 lutego 2015
    Wiecie, co teraz jest dla mnie najważniejsze? Nawet nie to, że doradzam pani premier w sprawach niemieckich i żydowskich, choć to prestiżowa praca, ale to, że sam, bez cenzury i nie pytając nikogo, piszę książki o ludziach. O różnych ludziach, którzy byli dla Polski i dla mnie ważni. Z wieloma się nie zgadzałem, ale ich akceptowałem. I odwrotnie: oni się ze mną nie zgadzali, ale mnie szanowali. Pisanie tych książek to moja prywatna formuła szukania polskiej wspólnoty. Mimo różnic, które nas dzielą.
    Janek Nowak-Jeziorański] powtarzał, że największym zagrożeniem dla Polski są sami Polacy. Bał się polskiej anarchii, która prowadzi do upadku państwa. Ale też nie posiadał się ze szczęścia, że dożył czasów tak dobrych, jakich Polska nie miała jego zdaniem od Jana III Sobieskiego. Wiecie, czego ja się naprawdę boję? Że my, Polacy, znów to wszystko schrzanimy.”

  20. Zasługuje na zaufanie ten, kto ma przeciwko sobie głupców.
    J.P.Sartre

  21. @Ociec … , 20:36

    Oj , Ociec , Ociec …
    Osmieszasz sie niewiedza .

    Pozdrowionka.

  22. wiesiek59
    Na Zachodzie, w przeciwienstwie do Polski, tytul profesora jest nazwa funkcji na uczelni. Panstwo nie nadaje tytulow profesorskich jako takich. Ktos, kto przestal pracowac na danym uniwersytecie, traci tez tytul.
    I po co szermowac tymi terminami?

  23. cynamon29 21:21
    @Ociec … , 20:36
    Oj , Ociec , Ociec …
    Osmieszasz sie niewiedza .
    Pozdrowionka.
    ==========================================
    http://narodowcy.net/europa-i-swiat/8373-wladyslaw-bartoszewski-pozbawiony-tytulu-profesora

    Na witrynie niemieckiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych przed nazwiskiem Władysława Bartoszewskiego nie widnieje już tytuł profesora. Przyczyną zmiany była skarga obywatela, której treść zawierała uwagę, że na możliwość korzystania z tego typu tytulatury trzeba spełniać ściśle określone kryteria.
    Bartoszewski pełni funkcje doradcze przy gabinecie Donalda Tuska. Piastuje urząd pełnomocnika do spraw polsko – niemieckich. Z tego powodu jego nazwisko jest zamieszczone na stronie Ministerstwa Spraw Zagraniczych naszego zachodniego sąsiada. Bartoszewski rości sobie prawo do używania tytułu z powodu prowadzenia wykładów na uniwersytecie w Bawarii. O braku znamiom do przedstawiania się przez Bartoszewskiego profesorem poinformował anonimowy obywatel. Krytyczne spojrzenie na „profesurę” człowieka, który formalnie posiada jedynie wykształcenie średnie, przyniosło rezultat. Przed nazwiskiem jednego z doradców premiera, nie uświadczymy już tytułu profesora.
    Wojtek Natkaniec

  24. @PA2155
    „Moze prof. Bartoszewski jest ofiara pewnej maniery w Polsce, ktora kaze pewnym ludziom byc “autorytetami” doslownie na kazdy temat i miec racje absolutna”

    To zjawisko bardzo sprzyjające ogłupianiu Polaków. Podejrzewam, że szczucie autorytetem zaczyna się już w szkole. Polak zamiast krytycznego myślenia uczony jest mentalnego klękania przed autorytetem. No i potem mamy wojny kulturowe pomiędzy wyznawcami różnych autorytetów, zamiast dyskusji o problemach i o tym jak je rozwiązać, czyli o rzeczach istotnych.

  25. PA2155
    26 kwietnia o godz. 21:22

    Wiem…..
    Dokładnie tak samo jest w armii amerykańskiej.
    Człowiek otrzymuje STANOWISKO i wraz z nim stopień.
    Raz może być pułkownikiem, innym razem porucznikiem.

    Polskie społeczeństwo jest „tytularne”.
    Raz minister, zawsze w gawędach prasowych i medialnych będzie tak tytułowany.
    Dlatego taki zarzut w ustach naszych oszołomów mnie śmieszy.
    Ilu po redakcjach pałęta się tych byłych ministrów, premierów, czy innych pętaków?
    Mieszanie porządków polskich i zagranicznych, daje właśnie takie efekty…..

    Piszesz, że nie miał wyczucia w przypadku Iraku i zapewne wielu innych spraw.
    Tyle, że nikt nie jest doskonały, a jedynie nieomylnymi są nie podejmujący decyzji.
    Co zresztą może być największym błędem życiowym polityka….

    Liczy się bilans dokonań.
    Ja uważam go za pozytywny.
    Trochę kamieni z piast dialogu polsko niemieckiego i żydowskiego, usunął.
    A że nie wszystkie?
    Kwestia czasu…..

    Rotfeld starał się robić to samo z niezłym skutkiem na kierunku wschodnim.
    I całą pracę szlag trafił na co najmniej kilkanaście lat.

  26. Premier Kopacz chyba musi zwołać naradę w sztabie:
    „Nocne Wilki” wjeżdżają do Polski pojedynczo, przekraczając granicę na różnych przejściach – ustalili reporterzy RMF FM. Więcej na RMF 24.”

  27. fidelio:
    O smierci Bartoszewskiego napisala do mnie w tej manierze moja przyjaciolka, o „autorytecie”.
    Zgadza sie z Toba, ze myslenie zawsze ma przyszlosc.

  28. wiesiek 59:
    Tyle piszesz o kleskach, jakie przynosi globalizm w wersji amerykanskiej.
    W. Bartoszewski byl zawsze pro-amerykanski, czyli, rozumiem, byl reprezentantem idei globalizmu w III RP.
    Juz o tym pisalem, zastanawialo mnie jego milczenie w sprawie nielegalnych wiezien CIA i tortur. Czyli, jego sumienie tez mialo wymiar wzgledny?

  29. Wracajac do wpisu Gospodarza, podobnym byly wpisy- klepsydry po smierci MF Rakowskiego i B. Geremka. Tylko bohaterowie byli z innych obozow politycznych.
    To jakas maniera.

  30. PA2155 , 21:22

    Masz racje .
    W BRD otrzymujesz tytul profesora od uczelni .
    I niekoniecznie od tej na ktorej pracujesz .
    Inaczej mowiac mozesz miec kilka tytulow profesorskich od roznych
    uczelni .

    Pozdrowionka.

  31. cynamon29 21:21
    @Ociec … , 20:36
    Oj , Ociec , Ociec …
    Osmieszasz sie niewiedza .
    Pozdrowionka.
    ===============================================
    Wypadałoby chociaż napisać – sorry.
    Ale rozumie – sorry taki masz klimat.

  32. Dla mnie profesor , dla innych nie jest profesorem.
    Kiedyś w rozczuleniu nad losami III RP przypomniał , że na jego kolanach wychowali się dwaj bliźniacy Jarosław i Lech Kaczyńscy. Już samo daje asumpt do honorowego profesorstwa z pedagogiki . Do czego się dotknął to już stawało się wielką polityką.
    Nie wszsyscy mieli takie szczęście w III RP, innym zdarzało się wychować na własnych kolanach mężów stanu, ale ci się do tego nie przyznają.
    Profesor Bartoszewski był postacią medialną . O jednym wybitnym urzędniku gloabalnego mocarstwa powiedział ,cytuję :
    „To idiota i kompletny ignorant – powiedział, po czym – poproszony o komentarz do tego – dodał: Co tu komentować? W ogóle nic nie powinienem mówić na temat takich głupot. Ale niestety, idiotów jest więcej niż mędrców. Nawet wśród wysokich urzędników ich nie brakuje.”

  33. PA2155
    26 kwietnia o godz. 21:49

    WSZYSTKO jest względne, i nikt nie jest nieomylny.
    Nawet Duch Święty popełnia błędy- sądząc po efektach działań co poniektórych konsekrowanych.

    A wiara w naród wybrany- a mamy kilka takich współcześnie, czy doskonałość przywódców politycznych w krajach demokratycznych, też nie wytrzymuje sceptycznego spojrzenia. Daltonizm polityczny mógł dotknąć i Bartoszewskiego.
    Globalizacja to inny nieco rodzaj wojny, toczony z dala od własnego terytorium.
    Narzucić ekonomiczne reguły gry, bez ponoszenia odpowiedzialności za tubylców.
    Oskubać ich, rękami ich elit.
    Czyż to nie piękna koncepcja?

  34. @ fidelio 26 kwietnia o godz. 21:35

    @PA2155
    “Moze prof. Bartoszewski jest ofiara pewnej maniery w Polsce, ktora kaze pewnym ludziom byc “autorytetami” doslownie na kazdy temat i miec racje absolutna”

    To zjawisko bardzo sprzyjające ogłupianiu Polaków. Podejrzewam, że szczucie autorytetem zaczyna się już w szkole. Polak zamiast krytycznego myślenia uczony jest mentalnego klękania przed autorytetem. No i potem mamy wojny kulturowe pomiędzy wyznawcami różnych autorytetów, zamiast dyskusji o problemach i o tym jak je rozwiązać, czyli o rzeczach istotnych.
    Absolutna racja. Pamiętaj o tym przez cały czas!

  35. wiesiek59
    „WSZYSTKO jest względne, i nikt nie jest nieomylny.”
    Troche zlapie Cie za slowka, ale czy to cecha „autorytetu” w stylu polskim? Z autorytetetem sie nie dyskutuje, bo autorytet wszystko wie.
    Mamy inny autorytet- red. Adama Michnika i jego Gazete. Czy nie jest naduzyciem, zarzucaniu czegokolwiek temu autorytetowi?
    Wole argumenty i dowod, ktore kazdy ma prawo przedstawic.
    Moim skromnym zdaniem, prof, B. byl gadajaca glowa,ktora paplala czasami, co mu slina na jezyk przyniosla. Chocby w kampani propagandowej przed wojna iracka, gdzie swiadomie i z premedytacja obrazal jej przeciwnikow.
    Czy przekonal Ciebie do wojny jako „Autorytet”?
    Polska ma sklonnosci do „brazownikow”.

  36. @Ewa-Joanna
    „Absolutna racja. Pamiętaj o tym przez cały czas!”

    Wolałbym zapomnieć, świadomość tego jest strasznie frustrująca.

  37. No i bardzo dobrze, że niepokorni napisali, co myślą. Jakby nagle zmienili ton, to by dopiero była hipokryzja. Chcą buczeć – niech buczą. Będziemy wiedzieli z kim mamy do czynienia.

  38. Mieć absolutnie rację oczywiście nikt nie może. Dostępność bycia autorytetem też jest ograniczona. Stąd też i system pluralistyczny jest efektywniejszy niż dyktatura. A jeśli mamy system pluralistyczny, to trzeba dopuścić racje przeciwnika, nawet się z nim nie zgadzając. I w tym punkcie faktycznie załamuje się nasza demokracja i tutaj też tkwiła wada myślenia, nie tylko W. Bartoszewskiego, ale bardzo wielu różnych ludzi. W. Bartoszewski z pozycji autorytetu przeszedł na stanowisko fightera. Dlatego też nie można mieć pretensji, że jego przeciwnik polityczny nie ma dla niego litości. On dla nich też jej nie miał. Należy sprawę postawić uczciwie, a nie wiecznie kręcić młynka ogonem.

  39. @Ociec Padre !!! , 22:09

    Jezeli informacja jest prawdziwa ,
    to oczywiscie sorry .
    Jutro sprawdze dokladnie i na pewno cie poinformuje .
    A o klimatach nie wspominaj
    bo u mnie cieplo .

    Pozdrowionka.

    PS. narodowcy.net nie jest dla mnie wiarygodna witryna , tak samo jak sami narodowcy – przed wybuchem II WS chcieli stawiac Hitlerowi pomnik w Warszawie .

  40. Fidelio

    „To zjawisko bardzo sprzyjające ogłupianiu Polaków. Podejrzewam, że szczucie autorytetem zaczyna się już w szkole”

    Gdy przeczytałem Twój komentarz uświadomiłem sobie, że miałem wiele szczęścia bo gdy byłem w wieku w którym zwykle skutecznie infekuje się ludzi podatnością na autorytety (szkoła, uczelnia) akurat się autorytety waliły. To był okres przełomu, gdzieś od połowy lat 70. Wtedy samo życie uczyło kontestacji autorytetów. Chodziło o to by mieć w d..ie te autorytety.
    I to we mnie zostało.

    Dla tego później bez emocjonalnych problemów potrafiłem zrywać więź polityczną z pokoleniem kolejnych autorytetów wyrosłych na przełomie ustrojowym. Bez problemów kontestowałem autorytety III RP.

    To jest pożyteczna umiejętność. Tym bardziej, że III RP obrosła kultem swych autorytetów – moim zdaniem bardziej intensywnym kultem niż PRL.
    I to jest zrozumiałe, bo dziadowska polityka potrzebuje jak kania dżdżu takiego nimbu autorytetu, który jej nadaje wzniosły moralnie lub naukowo wymiar.

    Mam zabawę, gdy czytam komentarze ludzi z mego pokolenia, którzy bez tych swoich „przełomowych” autorytetów nie wyobrażają sobie życia. Zastanawiam się jak oni psychicznie przeszli przez okres politycznej kontestacji PRL. Nie rozumiem jak można było tego politycznego doświadczenia intelektualnie i emocjonalnie nie przepracować.

    Pzdro

  41. fidelio 26 kwietnia o godz. 21:44

    fidelio, cos specjalnie dla Ciebie

    https://www.youtube.com/watch?v=94e8-3S-HoY

  42. @fidelio,
    nie zapominaj! Bo jak młodzi pójdą śladem starych, to już nie będzie nadziei na jakąkolwiek zmianę. Precz z autorytetami!

  43. Do @ xmax Nie zrozumiałeś widać, o czym Bartoszewski mówił, kiedy wspominał obawy przed denuncjacją przez „życzliwych” rodaków. Mundurowy Niemiec w przytoczonej sytuacji akurat nie stanowił zagrożenia.

  44. @Ewa-Joanna
    „nie zapominaj! Bo jak młodzi pójdą śladem starych, to już nie będzie nadziei na jakąkolwiek zmianę. Precz z autorytetami!”

    Nie mam żadnego wpływu na młodych poza tym oni i tak wyjadą, także będziesz mogła z nimi pogadać.

  45. @ Kartka z podróży,
    ależ nie podkładaj swoich doświadczeń pod większość. Większość bowiem płynie z prądem, bo tak jest wygodniej. Ja swoją kontestację zaczęłam w 68 i z tamtych czasów pamiętam płomiennego Michnika-kontestatora, aż dziw jaka się z niego teraz padlina zrobiła. A może nie? Może od początku był tą padliną?
    Ale mnie w nałóg weszło – sprawdzić wszystkie dostępne źródła i wyrobić sobie własne zdanie.

  46. @fidelio,
    oj, porównując z wiekiem większości tu piszących toś młody. Wpływ się zawsze ma, przecież rozmawiasz, piszesz.
    Jedni wyjadą, inni przyjadą.

  47. @Ewa-Joanna
    „oj, porównując z wiekiem większości tu piszących toś młody. Wpływ się zawsze ma, przecież rozmawiasz, piszesz.
    Jedni wyjadą, inni przyjadą.”

    Nie mam żadnych złudzeń co do tego żeby się cokolwiek zmieniło w tej kwestii.

  48. Smierc Bartoszewskiego to okazja do dyskursu o metodzie, co jest wazniejsze „autorytet” czy tez zwykle myslenie.
    Czekalem na niesmiertelna fraze, powtarzana zawsze „Ciszej nad tym grobem”.

  49. @PA2155
    „Smierc Bartoszewskiego to okazja do dyskursu o metodzie, co jest wazniejsze “autorytet” czy tez zwykle myslenie.
    Czekalem na niesmiertelna fraze, powtarzana zawsze “Ciszej nad tym grobem”.”

    Argument z autorytetu to po prostu tani chwyt erystyczny.

  50. „Ja swoją kontestację zaczęłam w 68 i z tamtych czasów pamiętam płomiennego Michnika-kontestatora, aż dziw jaka się z niego teraz padlina zrobiła. A może nie? Może od początku był tą padliną?”
    Mozesz posluchac piosenki tematycznej, druga zwrotka, podpowiadam
    https://www.youtube.com/watch?v=XvrVPG7uN34

  51. Ewa-Joanna

    Trzeba by było zdefinować co autorytet. Dla mnie to człowiek do którego mam szacunek, respekt.

    Co do Michnika … .

    Trudno mi określić czy był kiedykolwiek dla mnie autorytetem. Ale chyba nie. Owszem, czułem z nim więź polityczną, liczyłem się z jego zdaniem w latach 80. Potem to stopniowo zanikło.

    Z tamtych lat zachowałem szacunek dla Modzelewskiego i Piniora. Tych dwóch ze środowiska wrocławskiej opozycji nadal szanuję zachowanie wartości i niezależność.

    Pzdro

  52. Ewa-Joanna

    Poprawka. Miało być: „szanuję za zachowanie wartości i niezależność.”

    Pzdro

  53. KzP
    „Co do Michnika … .

    Trudno mi określić czy był kiedykolwiek dla mnie autorytetem. Ale chyba nie. Owszem, czułem z nim więź polityczną, liczyłem się z jego zdaniem w latach 80. Potem to stopniowo zanikło.”
    Cos podobnego zdarzylo sie u mnie.
    Byly czasy, kiedy czytalem GW jako zrodlo wiadomosci o Polsce, od deski do deski. Ale stopniowo jak gdyby cos bylo nie tak w tej ukladance michnikowskiej.

  54. PA2155

    „Byly czasy, kiedy czytalem GW jako zrodlo wiadomosci o Polsce, od deski do deski. Ale stopniowo jak gdyby cos bylo nie tak w tej ukladance michnikowskiej.”

    Podobne miałem doświadczenia.
    W pewnym momencie zacząłem mieć do GazWyb stosunek jak do kochanki do ktorej ma się słabość a równocześnie nie ma się już najmniejszych złudzeń, że potrafi wyciąć bolesny numer i pefidny numer.
    No ale gdzieś pod koniec lat 90 przestałem już do niej mięc slabość.
    Skończyło się.

    Pzdro

  55. TOK FM pisze za Spieglem o skandalu na obchodach 70 rocznicy wyzwolenia Ravensbrück

    Jak się okazuje nieliczna grupa ocalonych więźniarek musiała jeść na podstawie bonów stołówkowych z plastikowych talerzy, przy niekrytych stołach natomiast partnerka prezydenta Niemiec Daniela Schadt i małżonka prezydenta RP Anna Komorowska miały przygotowane miejsca przy stołach nakrytych obrusami: otrzymały porcelanowe naczynia i były obsługiwane przez kelnerów.

    Spiegel podkreśla brak taktu i wyczucia obu pań.

    Całość pod linkiem

    http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103086,17820208,Plastikowe_talerze_dla_bylych_wiezniarek__porcelana.html

    Pzdro

  56. jotbe_x 26 kwietnia o godz. 22:59

    jotbe_x,
    „Jeśli ktoś się bał, to nie Niemców. Gdy niemiecki oficer zobaczył mnie na ulicy i nie miał rozkazu aresztowania, nie musiałem się go obawiać. Ale gdy sąsiad Polak zauważył, że kupiłem więcej chleba niż normalnie, wtedy musiałem się bać – stwierdził.

    To sa dwie rozne i nie porownywalne sytuacje.

    1. „gdyby niemiecki oficer zobaczyl mnie na ulicy” – oczywiscie nic by nie zrobil nie majac rozkazu aresztowania (w wypadku lapanki to stwierdzenie nie jest prawda).

    2.”sasiad Polak zauwazyl, ze kupilem wiecej chleba niz normalnie wtedy musialem sie bac”

    Nie wiem czy wiesz, w czasie wojny zywnosc w GG byla racjonowna, byl system kartkowy, oprocz tego istnial czarny rynek, ludzie SPRZEDAWALI CO MOGLI (rowniez kolaborowali) azeby utrzymac sie przy zyciu.

    Byli szmalcownicy, kolaboranci, konfidenci, agenci, folksdojcze.

    Gdyby niemiecki oficer zobaczyl Polaka kupujacego wiecej chleba, tez mogloby byc inaczej, nie wiem czy mowiacy to WB nie musialby sie obawiac.

  57. Szanowny Autorze,
    wiedzony miniona miloscia do GW informacje o smierci prof.Bartoszewskiego czytalem wlasnie tam.
    A tam konflikt polityczny w jakim uczestniczyl zmarly wybity na pierwszy plan.
    Zlosliwa charakterystyka p.Kaczynskiego, dyplomatolki etc.
    GW zaoferowala mi postac nie meza stanu, autorytetu, ale jednej ze stron cywilnej wojny domowej.
    Jak w takiej sytuacji podzielac panskie pretensje do mediow bogoojczyznianych?

    marcin lazarowicz
    neospasmin.blox.pl

  58. „Przemysł pogardy uczcił śmierć Władysława Bartoszewskiego zaledwie minutą ciszy, a może nawet ani na chwilę nie przerwał produkcji.”

    Przemysłem pogardy nie warto się zajmować, a nawet o nim wspominać.
    Pogarda rodzi się z zazdrości, braku własnych umiejętności.

    Dla mnie Władysław Bartoszewski jest tylko człowiekiem, w żadnym razie autorytetem. Autorytet, kogokolwiek, nie jest mi do niczego potrzebny.
    Nikomu nie należy wierzyć. To nie znaczy, żeby nie słuchać, czytać
    – tego co wybitny człowiek ma do powiedzenia.

    W TVN24 wypowiadała się żona Władysława Bartoszewskiego, o jego zdrowiu,
    mówiła: lubił zupy, mało mięsa/białka/ , może to dawało mu tyle energii.

  59. O Michniku…
    =============
    .
    Dołączam sie – Ewa-Joanna, KzP, PA2155,
    .
    Dwa lata temu wspominaliśmy tutaj jego występ na UWroc. początek grudnia ’80, gdzie sala pękała w szwach od chętnych, wspominałem moj (nasz…? ) ówczesny entuzjazm i zaczadzenie, i szacunek.
    Ale przeminęło jak sen ten srebrny Salomei…
    Lata póżniej zorientowałem sie że to było tylko przedstawienie pod włos naiwnej publiki ( czyli mnie… ).
    Oskar! Oskar! Oskar sie należy za interpretację!

    Podpisuje się pod wpisem P. E-J; padlina, zgniła i obleśna.
    ….
    ( a ówczesna „padlina, zgniła i obleśna”, Red. Urban…
    Hosanna, oby żył wiecznie! )

  60. Środowiska patriotyczne nie mogły na Bartoszewskiego liczyć…
    Patriotism is the last refuge of a scoundrel.
    Samuel Johnson, April 7, 1775.

  61. Dzieła historyczne Profesora Bartoszewskiego

    Dwa są: po pierwsze – pojednanie z Niemcami, drugie to pojednanie z Żydami. Oczywiście zapracował na te osiągnięcia cały polski establishment, ta pogardzana przez ciemny lud polska klasa polityczna, gdyż to ona zrobiła Bartoszewskiego szefem MSZ w dwóch różnych rządach (z naciskiem na „różnych”). Historia bowiem to nie tylko skrzętne zbieranie faktów, ich celebrowanie, obchodzenie rocznic, roztkliwianie się nad nimi, wymachiwanie rekwizytami i ich rozdzieranie na strzępy, nawet nie prezentowanie narodowej polityki historycznej na forum światowym w celach edukacyjnych. Historia to jest jej wykuwanie na bieżąco, określanie trendów, wykorzystywanie ich czy choćby wpasowanie się, krótko mówiąc – formułowanie i realizowanie polskiej racji stanu.

    Z tych pośmiertnych obchodów, komentarzy i wspominków, często dętych wyłowić da się Bartoszewskiego kilka fraz, raczej tez, które prezentują polską rację stanu dobitnie i w treści bardzo mi odpowiadającej. Nie jesteśmy panną na wydaniu nadzwyczajnej piękności, ani z ogromnym posagiem, bądźmy więc sympatyczni. Dzisiaj do Warszawy przyjeżdża kanclerz Merkel z całym niemal rządem niemieckim na konsultacje. W ogóle to dzięki rosnącej pozycji Polski możliwe były rządy dyplomatołków, szczęśliwie krótkie acz ad perpetuam memoriam. Tak sądzę. Paradoksalnie to buczenie na cmentarzach, ten przemysł pogrady zwanej niepokornością nie brzmiałyby tak przeraźliwie, gdyby nie wcześniejsze sukcesy polskiej racji stanu. Gdyby nie wejście do UE, wzmocnienie więzi Warszawa-Berlina; bez sukcesów Bartoszewskiego i jego licznych szefów nie byłoby dwuletnich rządów Kaczyńskich i Fotygi.

    Wśród obchodów śmierci Profesora przemknęło mi wspomnienie 90-lecia Jego urodzin z Fedorowiczem i Tuskiem, pod egidą prezydenta Komorowskiego. Bartoszewski na koniec swego życia opowiedział się po stronie tego rządu, tej formacji politycznej z ogromną żarliwością i nieskrywaną przyjaźnią. To może boleć wielu, także w szeregach pt. Blogowiczek/-czów. Mnie ta linia podoba się u Profesora. Jego pogrzeb będzie wzmocnieniem prezydenta Komorowskiego w kampani wyborczej, sorry. Oby tylko skończyło się na jednej turze, bo wyborcze buczenie, nieproduktywne, jakaś debata z Andrzejem Dudą byłaby nieznośna, niepotrzebna, żałosna po raz kolejny, byłaby pogardą dla polskiej racji stanu.

    Nie będę na pogrzebie Profesora, mój skromny kalendarz niestety mi nie pozwala, paskudnie koliduje. Ale śpiewać będę – Ojczyznę Wolną Pobłogosław Panie.

  62. XXI wiek zadziwia nas nieprawdopodobnie szybkim rozwojem internetu,
    który powinien rozwinąć i uprościć możliwość komunikowania się między władzą a społeczeństwem i odwrotnie, między społeczeństwem a władzą.
    Witryny społecznościowe rodzą się jak grzyby po deszczu, ale zupełmie nie działa sprzężenie zwrotne, władza – wyborca, urzędnik – petent.
    Urzędnicy i politykierzy pozostają za „internetową bramą”, strzegąc tajemnicy elit, które tworzą decyzje polityczne. Wyborcom koczującym po drugiej stronie bramy przekazuje się już gotowe decyzje w postaci bezdyskusyjnych uchwał.
    Od kilkunastu już lat politycy pozostają po jednej stronie „internetowej bramy”, a wyborcy szamoczą się z własnymi problemami po drugiej stronie tej bramy.
    Polityka zaczyna przypominać technologię „in vitro”. Zapłodnienie /decyzja/ następuje poza organizmem wyborców, a wyborcom pozostawia się problem donoszenia ciąży. Wyborców nikt nie pyta się o zdanie, czy oni sobie życzą, aby to „kukułcze jajo” decyzji o nowej wojnie, czy o kolejnej awanturze politycznej, pozostawało na utrzymaniu wyborców.
    Czas przed wyborami w Polsce powinien uruchomić aktywność wyborców usypianych przez media tabloidowymi sensacjami. Czy dyskusja przed wyborami prezydenckimi spełnia te rolę o jakiej marzyli twórcy etosu Solidarności? Do takiej dyskusji nie zachęcają media „głównego nurtu”, które podają informacje w postaci pigułki usypiającej wrażliwość wyborców lub suplementują układ nerwowy wyborców dawkami informacji umożliwiającymi „oczyszczenie” wyborcy ze współodpowiedzialności za stan kraju.
    Wyborca po odsłuchaniu improwizowanej kłótni celebrytów politycznych, sam się zwalnia z odpowiedzialności za państwo, pozostawiając decyzję innym wyborcom. Coraz częściej można usłyszeć opinię wygłaszaną przez telewidzów, po co ja tam będę chodził na te wybory, jak i tak oni zrobią to, co im każą banksterzy.

  63. Śmierć Władysława, profesora – daje okazję do jeszcze jednej refleksji.
    Zbliża się zakończenie stulecia 1918-2018, życiorys Zmarłego prawie całkowicie wpisuje się w ten okres.
    Jakie mamy sukcesy z tym związane?
    Czy my , razem ze Zmarłym możemy być z osiągnięć tego czasu dumni?
    Razem ze Zmarłym.
    Wątpię. Mocno.
    Kończymy to stulecie z rozlazłą , pozorną, kulawą — demokracją.
    W szczególności:
    — z wolnością dla bogatych;
    — równością dla polityków, korporacji;
    — braterstwem kapitału z kapitalistami.
    No i długi. Już czytałem doniesienie, że jest to niewyobrażalna kwota,
    przekraczająca wartość wszystkiego, łącznie z polską jeszcze ziemią
    – 4 bilionów złotych.
    Czy taki był cel życiowy Zmarłego? O to walczył, najpierw z komuną, a potem
    o utrwalenie raz zdobytej władzy?
    Po to , żeby na koniec życia usłyszeć – z ust ministra Sienkiewicza:
    lakoniczne, do gruntu prawdziwe, bo przy gorzale mówi się prawdę,
    że jest to,
    „Ch…….kamieni kupa”.

    Co nam zostało z tych lat?
    Wyglądam przez okno. I co widzę?
    Bloki mieszkalne z epoki gomółkowskiej, Gierka i Jaruzelskiego.
    To są pomniki z nieodległej przeszłości. Co najmniej połowa Polaków
    w tych pomnikach mieszka.
    Tego nie udało się zniszczyć. Tylko dlatego, że mieszkają tam ludzie.
    Niewykluczone jest, że i z tych siedzib zostaniemy wyeksmitowani.
    Dla interesu. Bo budownictwo deweloperskie siadło. Rządzący już robią cuda, żeby to zmienić.W interesie interesu.

    Co jeszcze widzę za oknem? Festiwal pojemników na śmieci. Szczyt ludzkiej
    pomysłowości, rozumu — w dokuczaniu ludziom.
    Jak jadę do Warszawy, widzę pokracznie architektonicznie; wysokie budynki,
    których celem jest „przykryć” pałac kultury, który się źle kojarzy — różnego rodzaju głupolom.

    Racja stanu. A komu to jest potrzebne, dzisiaj?. Widać ją przy sprawie wjazdu rosyjskich motocyklistów. To jest jedna wielka kpina z rozumu, rozsądku.

  64. Dwie i pół godziny trwał wczoraj telewizyjny film o Putinie. O tym jak rodziła się wielkość. O światowym liderze, mądrym humaniście, spolegliwym przywódcy swojego narodu i nadziej świata.

  65. Jak wynika z raportu Work Service „Migracje zarobkowe Polaków”, jeszcze w 2015 roku Polskę chce opuścić 1,275 mln obywateli. Jeśli tak się stanie, liczba polskich emigrantów wzrośnie do rekordowych 3 mln
    http://www.forbes.pl/emigracyjny-rekord-coraz-blizej,artykuly,193746,1,1.html
    ====================

    Nie wiem, czy o taką Polskę walczył Bartoszewski, ale taka wyszła……
    Większość to ludzie w wieku poborowym.
    Więc szczerzenie kłów, bez zrobienia z tym czegoś, nie ma sensu.
    Nie będzie miał kto ginąć za prometejskie fantasmagorie…..

    Rząd wyżywi się sam, reszta stara się jak może.
    I góry porzucić nam trzeba, dla chleba bracie, dla chleba…..

  66. Prasa niemiecka o tym jak to wywiad niemiecki (BND) wspierał CIA i inne służby amerykańskie w szpiegowaniu niemieckich i europejskich instytucji – wspominał o tym w ubiegłym tygodniu Cynamon29.

    Komentarze dotyczące afery za DW:

    „”Frankfurter Rundschau”:
    Urząd Kanclerski poraża błyskiem i krzykiem swojego milczenia. Nawet się nie wysila na zdementowanie doniesień. Tym bardziej można zakładać, że to, co obecnie czytamy, pokrywa się z prawdą. Według dotychczasowych informacji NSA wykorzystała BND do szpiegowania gospodarczego w Europie. A BND dało się wykorzystać. (…) Na ile wyjaśnień może sobie pozwolić Urząd Kanclerski, okaże się wkrótce. Oczywiście, że parlament ma prawo się dowiedzieć, jakiego wymiaru nabrało to szpiegostwo. Jeżeli rząd odmówi tych wyjaśnień, będzie to kolejne płaszczenie się przed bezczelnym partnerem”.

    „Süddeutsche Zeitung”:
    Niemiecki wywiad zagraniczny – dumny ze swoich możliwości, kierowany i kuszony przez Amerykanów, nadużył swoich możliwości i instrumentów, aby dostarczyć służbom USA dane, które ich zupełnie nie dotyczą. BND przekazał tajemnice gospodarcze oraz państwowe Amerykanom – podał im je praktycznie na tacy. Mówiąc wprost: BND zrobił z siebie kompletnego bałwana . I nikt tego miał nie zauważyć? A może nie chciał zauważyć lub się z tym pogodził? (…)

    Ta cała sprawa świadczy przede wszystkim o zuchwalstwie amerykańskich służb. Po ich własnych akcjach podsłuchowych (łącznie z komórką pani kanclerz), zaangażowali jeszcze do własnych nielegalnych celów niemiecki wywiad – to bezczelność. Jest to też nadużycie zaufania i swoista forma oszustwa. A BND dał się wykorzystać i oszukać. To jest głupotą – ale nie jest karalne. I co teraz? Trzeba teraz sprawdzić ostro szwankujące struktury, które umożliwiają takie rozpasanie. Wewnętrzne i zewnętrzne systemy kontroli BND nie funkcjonują lub funkcjonują niewystarczająco. Ten stan jest nie do przyjęcia. Obca demokracji skrytość służb wywiadowczych może być tylko wówczas tolerowana, jeżeli będzie zapewniona jej odpowiednia kontrola.”

    Pozdrawiam

  67. – Nie, bardziej problem jest taki, że w polskiej debacie publicznej unika się najważniejszych tematów, które dotyczą ludzi. Od kwestii emigracji: dlaczego ludzie emigrują. Jak się dyskutuje o niskich płacach w Polsce, to nie zauważa się przyczyn tych niskich płac. Potem mamy problem z edukacją, która niestety otworzy nam rzesze bezrobotnych absolwentów. W ochronie zdrowia mamy system, w którym niby wszystko jest za darmo, ale jak ktoś chce poważnie się zoperować to musi kilka lat czekać. I te tematy w polskiej debacie publicznej nie są poruszane, a jeżeli są to na poziomie olbrzymich emocji i na poziomie olbrzymich emocji i nie ma tu żadnej racjonalności. Wydaje mi się, że trzeba to zmienić. Zmieniać można przez tego typu inicjatywy.

    Bo jeśli jest debata, to też na końcu musi być decyzja. Żeby podjąć decyzję, to trzeba założyć partię polityczną i wejść z nią do parlamentu i te decyzje podejmować.

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/wywiady/news-petru-kopacz-kaczynski-miller-oderwali-sie-od-rzeczywistosci,nId,1723251#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

  68. Zdołałem przejrzeć komentarze i wszystko co ja mógłbym napisać na temat Bartoszewskiego, jest już w różnych komentarzach, może dodam tylko jedno – nie wiem, czy to na minus czy plus – organicznie nie lubił Eryki Steinbach, chyba ponad miarę, a to taka szumna blondyna! (pani Ogórek jest jednak ładniejsza).

    Śmieszy mnie ta dyskusja na temat jego „profesorowania”. Po pierwsze: Czy to on się tak żarliwie chwalił, czy to inni mu te łatkę przypięli – tego nie wiem. Ktoś słusznie przypomniał, że w TV szwenda się mnóstwo polskich premierów i prezydentów, ministrów i tym podobnych kretynów i nikomu to nie przeszkadza.
    Raz świnia – zawsze świnia!

    Poza tym zgadzam się w 100% (lub więcej) z @Bynkiem:

    @Byniek
    27 kwietnia o godz. 8:40

    ***Nijaki Bender pisał, że Bartoszewski nie miał nawet … matury. No i co z tego ? Pisał i mówił świetnie, był erudytą. A idiotów i kretynów z tytułami profesorskimi bez liku. ***

    Nawet nazwisko kojarzę! Święte słowa!

    Sam bywałem wielokrotnie ofiarą tej maniery polskiej, wynikającej z niedobrego nazwania stanowiska i tytułu tym samym wyrazem. Łamańce władz uczelni, aby odróżnić od siebie osoby na stanowiskach profesora od tytularnych profesorów bywają humorystyczne. Nazwanie profesora bez tytułu „uczelnianym” jest kretyńskie. Przecież profesor z tytułem też często pracuje w uczelni, a nie w prywatnym burdelu, tylko z tą różnicą, że wśród prostytutek nadal jest profesorem, a ten drugi byłby tam, np. na stanowisku wykidajł, tylko grzecznościowo nazwany „profesorkiem”.

    Najlepiej wyjaśnia tę skomplikowaną sprawę stary dowcip:

    Pewna staruszka, była pracownica agencji towarzyskiej, skarży się znajomemu, emerytowanemu kolejarzowi, że dzieci cały czas wołają za nią „k…a”, a ona przecież jest taka porządna. Na to kolejarz: „Ja już jestem wiele lat na emeryturze, a wszyscy zwracają się do mnie – „Panie Zawiadowco”!

    PS

    Pisałem celowo „prywatny burdel”, aby nie powstało skojarzenie między uczelnią a tym przybytkiem.

  69. Co nam zostało z tych lat?

    Dopiero teraz przyszło mi na myśl, że jest to tytuł piosenki;

    https://www.youtube.com/watch?v=cDbHHS2O9Kg

  70. – Nie, bardziej problem jest taki, że w polskiej debacie publicznej unika się najważniejszych tematów, które dotyczą ludzi. Od kwestii emigracji: dlaczego ludzie emigrują. Jak się dyskutuje o niskich płacach w Polsce, to nie zauważa się przyczyn tych niskich płac. Potem mamy problem z edukacją, która niestety otworzy nam rzesze bezrobotnych absolwentów. W ochronie zdrowia mamy system, w którym niby wszystko jest za darmo, ale jak ktoś chce poważnie się zoperować to musi kilka lat czekać. I te tematy w polskiej debacie publicznej nie są poruszane, a jeżeli są to na poziomie olbrzymich emocji i na poziomie olbrzymich emocji i nie ma tu żadnej racjonalności. Wydaje mi się, że trzeba to zmienić. Zmieniać można przez tego typu inicjatywy.
    Bo jeśli jest debata, to też na końcu musi być decyzja. Żeby podjąć decyzję, to trzeba założyć partię polityczną i wejść z nią do parlamentu i te decyzje podejmować.
    ==============

    Tekst Petru wisi w czyśćcu……
    Ciekawa inicjatywa.

    Są znacznie poważniejsze problemy niż to co serwują nam media głównego ścieku.
    PRZYSZŁOŚĆ…..
    A my o farmazonach przeszłości.

  71. Zainteresowanych rajdem Wilków zachecam do czytania portalu RMF FM, który na bieżąco relacjonuje impreze:

    „Aby uniemożliwić wjazd Nocnych Wilków „po cywilu”, sprawdzane mają być kufry i sakwy zamontowane na ich motocyklach. Jeśli u kogokolwiek znaleziono by emblematy gangu – naszywki na kurtkach, flagi i tym podobne oznaczenia – taka osoba nie wjedzie do Polski. Straż zapewnia, że na przejściach granicznych z Białorusią motocykliści z tego rodzaju symboliką się nie pojawili. Mimo to w gotowości jest policja. Zgodnie z planami przekazanymi wcześniej, o 16:00 członkowie Nocnych Wilków zapowiedzieli się w Warszawie na Skwerze Wołyńskim. Wtedy okaże się, czy zdołali wjechać do naszego kraju.

    Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-nocne-wilki-w-drodze-do-polski-na-16-00-zwoluja-sie-w-warsza,nId,1723228#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other

    Pzdro

  72. Wiesiek59

    Wywiad z Petru to element strategii tworzenia nowej, skrajnie neoliberalnej partii w Polsce, której guru ma być Balcerowicz.

    Pomysł polega na tym by kupić trochę głosów i wejść do przyszłego parlamentu stając się naturalnym koalicjantem niezdolnego samodzielnie do stworzenia rządu PO. No i razem skutecznie skasować resztki opiekuńczego państwa. Ten projekt zawarty jest w oparacowaniu Balcerowicza Polska następne 25 lat – o ile przypominam sobie dobrze tytuł.

    Ot, takie balcerowiczowskie aniołki z trąbką typu ostateczna rezygnacja z Kodeksu Pracy, wiek emerytalny 70+, indeksacja emerytur ujemna itp, itd. Przedstawiałem tu ten program kilka miesięcy temu.

    Tak więc jeśli Petru stawia tezę: „W ochronie zdrowia mamy system, w którym niby wszystko jest za darmo, ale jak ktoś chce poważnie się zoperować to musi kilka lat czekać” to należy to rozumieć jako postulat płatnej opieki zdrowotnej.

    I to całkiem realne bo PO swoje ugra głosami nomenklatury i drżacej ze strachu klasy średniej a Balcerowicz z Petru trochę głosów sobie kupią bo ich na to stać.

    Tak więc nie ma się co nabierać na pełne troski o Polskę perswazje Petru. Za tą ujmującą troską kryje się bezwzględność rekina.

    Pzdro

  73. Z tego co pisze @Kartka w ślad z RMF FM wynika ,iż polskie służby iskaja minaturki Iskanderów, śmiesznosc goni Głupote i tak będą się scigać .
    Katamandu na drugim planie a do Górników zasypanych wiercą !Tym akurat ratownikom życzę „SZCZĘŚĆ BOŻE”

  74. Kartka z podróży
    27 kwietnia o godz. 10:44

    Petru uważam za dość sensownego człowieka, wiele jego wypowiedzi jest bliskich moim poglądom.
    Ale, jeżeli miesza się w to Balcerowicz ze swymi koncepcjami…….
    Były dobre- jakieś 25 lat temu.
    Niestety, zrobił się z niego doktryner broniący przebrzmiałego już nurtu ekonomicznego, który nigdzie w świecie się nie sprawdził.
    Nie dociera do niego empiria, tylko teoria.

    Choćby to, że najlepiej rozwinięte i najszczęśliwsze są kraje o wysokich podatkach i redystrybucji PKB.
    Najgorzej ma się w pełni „neoliberalna” część świata, gdzie kałach stanowi o redystrybucji, a gang jest najwyższym prawodawcą życia i śmierci.

  75. Małe spostrzeżenie przy okazji dyskusji o autorytetach
    Najbardziej przeciwni autorytetom w życiu publicznym są ci, którzy na blogu sympatyzują lub lansują autorytaryzm, np. w postaci recept na uzdrowienie narodu – rozpędzić tych głupców, niech mądrzy (czyli autorytety rządzą), w postaci sympatyzowania i podtrzymywania kultu największego obecnie autorytetu na świecie – prezydenta P, itd.

    Jak się niejednokrotnie okazywało w historii najbardziej narzekający na niedemokratyczne stosunki w państwie byli ci, którzy w sprzyjającej okazji montowali rządy swoich autorytetów.

    Drugie spostrzeżenie – fraza „szczucie autorytetami” serwowana na blog w kontekście wspominków o Bartoszewskim jest w moim odczuciu typowo staropolska. Bezinteresowna zawiść a także insynuacja (tak, ale) musi się objawić.
    Z braku innych atrakcji można pokazać język. Zamiast machania szabelką, mielenie ozorem. Dyskusja staje się żywsza, a przez to bardziej twórcza.
    Pzdr, TJ

  76. „Wstydem okryli się organizatorzy obchodów 70. rocznicy wyzwolenia obozu koncentracyjnego Ravensbrueck” – pisze „Der Spiegel”- opisując wydarzenia z 19 kwietnia. W czasie spotkania, na które zostało zaproszonych około 90 jeszcze żyjących byłych więźniarek niemieckiego obozu, podano poczęstunek. Ofiary hitlerowców jadły plastikowymi sztućcami z plastikowych misek i talerzy, a zaproszeni politycy – w tym Anna Komorowska i pierwsza dama Niemiec Daniela Schadt – z porcelany – oburza się „Der Spiegel”.
    http://www.tvn24.pl/byli-wiezniowie-obozu-jedli-z-plastiku-politycy-z-porcelany,537039,s.html
    ================

    KAŻDA klasa polityczna się wyradza i zaczyna żyć we własnym kręgu.
    Najdobitniej to właśnie udowodniono na tym przykładzie.
    Groszowe oszczędności, a wydźwięk porażający…..

  77. Owszem przeciętne wynagrodzenia w Polsce rosną, statystyczny zatrudniony zarabia już prawie tysiąc euro. Szkopuł w tym, że wydajność przeciętnego pracownika rośnie znacznie szybciej. To znaczy, że efekty coraz wyższej wydajności pracodawcy zostawiają dla siebie i nie zamierzają się nimi dzielić z załogami. Widać to bardzo wyraźnie w statystykach. Dekadę temu łączne wydatki na wynagrodzenia były równe 58 proc. naszego PKB. Teraz to już tylko 46 proc.

    Wniosek z tego taki, że pracodawcy korzystając z korzystnej dla nich sytuacji na rynku pracy wyciskają swoich pracowników jak cytrynę. Pieniądze na podwyżki mają – na lokatach bankowych firmy zgromadziły już 220 mld zł. To zamrożony kapitał, wskazówka, że przedsiębiorcy nie bardzo wierzą w rozwój swoich biznesów, albo nie mają na to pomysłu.
    http://biznes.newsweek.pl/zarobki-polakow-zarobki-w-polsce,artykuly,356195,1.html
    ==============

    A tymczasem, recepta pana Balcerowicza to większe cięcia w dochodach Polaków……
    A popyt to skąd będzie?
    Z księżyca?
    Przecież go ukradli tacy dwaj…..

  78. Tejot

    Podatność na wpływ autorytetów wynika z profilów psychologicznych ludzi.

    Z tzw reguł psychomanipulacji Caldiniego:

    „Badania Milgrama nad posłuszeństwem wykazały wielka skłonność do ustępstw wobec żądań autorytetów (chodziło w nich o podawanie komuś bodźców prądem – duża część badanych doszła do zagrożenia życia – tak naprawdę było ono symulowane); siła tendencji do podporządkowania się uznanym autorytetom pochodzi z systematycznej praktyki nakierowanej na wpajanie ludziom poczucia, że takie posłuszeństwo tworzy właściwe postępowanie; dodatkowo, jest to dostosowanie się do tego, że ci, którzy mają autorytet, zwykle mają wiedzę, mądrość, i siłę; z tych powodów, zdanie się na autorytet może wystąpić bez namysłu, jako odruch przy decydowaniu; gdy reaguje się na autorytet w automatyczny sposób, jest tendencja by reagować raczej na symbol autorytetu, niż na rzeczywisty autorytet; badania pokazały, że trzy typy symboli są tu skuteczne: tytuły, ubiór, samochody; oraz, że osoby, na które wpływano w ten sposób, nie doceniały tego wpływu na ich decyzje”

    To jest własnie to co napisał Fidelio czyli „szczucie autorytetem” i do czego się w nocnym komentarzu wspomnieniowym o upadku autorytetów w okresie przełomu politycznego odniosłem.

    Warto zwrócić uwagę na jeden z symboli autorytetu czyli tytuł. Symptomatyczne, że dyskusja o Bartoszewskim w dużej mierze jak dotąd sprowadziła się jego tytułu naukowego.

    Pzdro

  79. @tejot
    „Drugie spostrzeżenie – fraza “szczucie autorytetami” serwowana na blog w kontekście wspominków o Bartoszewskim jest w moim ODCZUCIU typowo staropolska.”

    To zabawne, bo w powyższym fragmencie wyraziłeś się jak typowa ofiara „szczucia autorytetami”. Odnosząc się do tego co napisałem sięgnąłeś do ODCZUCIA, pojęcia związanego z emocjami. Właśnie o to chodzi w „szczuciu autorytetami”, prowadzi to do tego, że w swoich sądach kierujemy się emocjami i sentymentem, zamiast sięgać do wiedzy, faktów, argumentów czy związków przyczynowo skutkowych. Dlatego nie zdziwiłem się zbytnio kiedy jako obrońca autorytetów sięgnąłeś akurat po to słowo 🙂

  80. Kartka z podróży
    27 kwietnia o godz. 11:46
    Tejot
    Podatność na wpływ autorytetów wynika z profilów psychologicznych ludzi.
    Z tzw reguł psychomanipulacji Caldiniego:

    Mój komentarz
    Podstawianie eksperymentu Milgrama (rażenie prądem na polecenie autorytetu) do dyskusji o autorytecie Bartoszewskiego wydaje mi się specyficznym pomysłem Kartki. Jest sprowadzaniem dyskusji do absurdu, do skrajności. Sądzę, że jest o performerska zagrywka Kartki.

    Jako adekwatny moim zdanie przykład do eksperymentu Milgrama (uleganie autorytetom) podam metodę wyłudzania pieniędzy na wnuczka.

    Dzwoni do starszej osoby (babci) kolego wnuczka z zawiadomieniem, że wnuczek ma kłopot, gdzieś się wplątał, itd., potrzebuje pieniędzy, zapowiada swój przyjazd po przygotowane np. 5000 zł. Oszuści zakładają, że starsi ludzie trzymają pieniądze w skarpetach. Przy okazji się dowiadują, jak ma na imię wnuk.

    Babcia się orientuje i rzuca słuchawkę. Oszuści odczekują kilkanaście minut i dzwonią znowu. Dzień dobry pani, tu komenda policji, pani wnuk Henryk wpadł w kłopoty. Montujemy akcję przekazania pieniędzy porywaczom. Musimy ją uwiarygodnić. Przyjeżdżamy za chwilę. Przyjeżdżają, dzwonią do drzwi, krótko wyjaśniają, biorą 5000 i odjeżdżają. Babcia czeka na telefon z komendy.

    To się nazywa uleganie autorytetom, w pełni analogiczne do eksperymentu Milgrama, bo w relacji 1:1.
    Pzdr, TJ

  81. Tak na marginesie…..

    Jakie gremia są zainteresowane utrzymaniem w Polsce niskich płac?
    Cui bono?
    1-Parabanki
    2-Lichwiarze
    3-Właściciele lombardów
    4-Banki
    5-Pracodawcy
    6-Komornicy

    W ich interesie leży, by ich biznes oparty na niskich dochodach, zmuszających do korzystania z kredytów i zastawów, kwitł.
    Pracodawcy- szczególnie zarabiający w obcych walutach, mają dodatkową przewagę konkurencyjną.

    A komornicy lubią hodowlę dłużników…….

  82. Tejot

    Jak zastrzegłem na wstępie dyskusji nie mam najmniejszego zamiaru wdawać się w posmiertne awantury między PO i PiS o Bartoszewskiego. To bowiem nie mój problem.
    Tak więc nie staraj się mnie w ten magiel wmanipulować.

    Natomiast zainteresował mnie temat autorytetów politycznych w ogóle i o tym piszę.

    W tym sensie uznaję Twoje uwagi za cenne bo są żywą ilustracją mych tez o autorytarnym podłożu szczególnej podatności na wpływ autorytetów. Słowa „autorytarnym” używam oczywiście w sensie psycholigicznym – autorytarnej osobowości.

    Pzdro

  83. Publiczna zaprasza do pomocy w kręceniu świata ultraprawicowca.A ten mąci.i ocenia-papież to idiota.Teraz sugeruje ,że wszystko co robi Komorowski podporządkowane jest wyborom a śmierć P,Bartoszewskigo jest tego przyładem i okazją.Ja więć obrzydliwcowi przypominam ,że był taki jeden co dla wyborów poleciał na śmierć z około setką innych.i był on idolem prawicowych Hunów,.Przerażenie budzi fakt ,że dziennikarz na sugestie idioty nie reaguje.

  84. @pawel markiewicz , 9:21

    Jestem jak najbardziej za .
    Profesor zasluguje na szczegolne
    uznanie i szacunek .
    I totalnie nieistotne sa tu tytuly naukowe lub ich brak .

    Snobi niech sie tytuluja , najlepiej
    pod zyrandolem z „Jablonexu” .

    Pozdrowionka.

  85. Kontynuując myśl……

    Zbliżają się wybory.
    Część posłów będzie zaciągała milionowe kredyty w bankach na kampanię.
    Czy banki udzielą ich każdemu, czy tym, którzy będą pilnowali ich INTERESÓW?
    Czy nowowybrani będą reprezentowali interes społeczny, własny, czy sponsorów?

    To jest trudno rozgryzalna pułapka demokracji w obecnej formie….

  86. Jak piszą, po restrykcyjnej kontroli i przesłuchaniach pierwsi motocykliści z grupy Nocnych Wilków przekraczają granicę.

    Pzdro

  87. @Kartka z podrozy , 11:40

    Kartko , ales wygial palaczka ze az
    zadudnilo !
    Az same cisna sie na usta slowa :

    „Co ten gosc pi..doli !?” .

    Co ma do zaslug i dorobku
    PROFESORA W.Bartoszewskiego
    eksperyment Milgrama , albo jakas
    teoria Caldiniego ???
    Co ci sie pokickalo , bo PROFESOR
    nikogo pradem nie traktowal , tylko
    slowem , a i sam nie byl pradem traktowany (z tego co o nim wiem).
    Rownie dobrze moglbys tu wrzucic na blog teorie Daenikena i wciskac nam ze PROFESOR Bartoszewski
    byl ufoludem i pochodzil z Alfa Centauri .

    Cos ci powiem w tajemnicy :
    ja , jak nie mam co pisac , to po
    prostu nie pisze , unikajac w ten
    sposob osmieszajacego bzdurzenia.

    Kartko , tobie radze to samo robic .

    Pozdrowionka.

  88. Cynamon29

    Wybacz, ale już to tłumaczyłem Tejotowi.

    Wątek autorytetów politycznych do którego nawiązuję we wpisach nie ma nic wspólnego z Bartoszewskim. To odrębny watek dyskusji podjęty nocą.
    Chodzi o autorytety polityczne wogóle.
    Jako przykłady podałem Michnika, Piniora, Modzelewskiego.. . Ale nawet słowa oceny nie napisałem o zmarłym Bartoszewskim.

    Może poza jedną uwagą do Tejota o tym, że blogowe kłótnie o tytuł naukowy Bartoszewskiego są dowodem na psychomanipulację autorytetami.

    Pzdro

  89. Bartoszewski bardziej pasuje mi na lidera niż na autorytet. II RP wychowywała na wzór Japoński liderów i wielu z nich było bardzo dobrze przygotowanych do przewodzenia. Tak więc sądzę, że gdyby w czasie wojny i po wojnie tak dużo osób pośród nich nie zabito i po wojnie mogli robić to do czego byli przygotowani Polska byłaby lepsza niż dzisiaj. A przynajmniej byłoby więcej ciekawych, ideowych, z kręgosłupem moralnym i skutecznych ludzi w charakterze przywódców. Elity PRL nie mogą tutaj w żaden sposób konkurować z tym co sobą prezentowała II RP, pod względem osobowym i zresztą to samo dotyczy opozycji w PRL za wyjątkiem tych osób, które pochodzą właśnie z kręgu polskiej inteligencji szlacheckiego i szlachetnego rodowodu.

  90. @Kartka z podróży
    27 kwietnia o godz. 9:41

    Kartko, podsłuchy to nie brzmi dobrze, owszem. Amerykanie od pewnego czasu zrezygnowali z informantów-istot żywych i przerzucili się na wywiad elektroniczny. Czyli właściwie nic nowego pod słońcem. Wpadki wywiadu elektronicznego, czyli podsłuchu, są o tyle bardziej malownicze, że dają się znakomicie do wykorzystania w mediach. I do podsycania oburzenia na tych wstrętnych Amerykanów.

  91. wiesiek59, 27 kwietnia o godz. 12:30

    Cierkawe co piszesz o placach. Mam w zwiazku z tym pytanie: gdziezs sie Ekonomii uczyl? Bo ja chyba czegos nei doczytalem w tym zakresie i ciagle mysle ze cena pracy – towaru takiego jak kazdy inny – podlega prawu Popytu i Podazy.

  92. Głos zwykły: A Mickiewicz w swej przepowiedni o przyszłości Polski powtarzał, że polska szlachta musi zniknąć, aby w Polsce zaczęło dziać się lepiej. Coś w tym jest, bo dziś w każdym najmarniejszym biurze robią łaskę szlachcianki i szlachcice żyjący ponad prawem i nieodpowiadający za swą działalność. Od najniższych dołów, do samych szczytów.

  93. Zadałem Wam Dyskutanty pytanie : co zostało z długich zasłużonych lat naszego Zasłużonego Zmarłego? Jakie wartości?
    Wg mojej oceny niewiele, prawie nic. A namęczyło się chłopisko niemożebnie,
    przez dziewięć dekad jego życia.
    Moim zdaniem pokonał GO – globalizm,z jego ideologią, nie tylko Jego, dotyczy to wszystkich mądrali od ekonomii, filozofii, politologii, od wszystkiego właściwie.
    Wciąż brakuje mi tego jednego, który wyjdzie na ambonę i krzyknie: dość,
    to się musi zmienić , bo inaczej zginiemy, chciałem użyć słowa: zdechniemy
    – wszyscy, ale się powstrzymałem.
    Jak długo to jeszcze potrwa,to złudzenie, że mamy tylko dobro, idealny system polityczny z równością, wolnością i braterstwem – a wszelkie zło zostało pokonane? Ustami, słowem pisanym, także, przez naszego zasłużonego Polaka – Władysława Bartoszewskiego.

    Pytając posłużyłem się częścią artystyczną w postaci piosenki odegranej przez
    Mieczysława Fogga , nawet.
    A dyskusja zbacza na obrzeża, poboczne tematy.
    Cholera jasna.

  94. TKosowski

    Ale to Twoja prasa grzmi.
    Ja tylko z boku, z pogranicza, z zainteresowaniem patrzę co się u sąsiadów dzieje.

    Pzdro

  95. Dla Wieśka pracodawcy i Banki są klasowym wrogiem. W III RP faktem jest że lepiej płacą za pracę niż w PRL-u. No, ale można ich nie lubić bo trzeba pracować i na dodatek oddawać długi. Komornik co oczywiste to mały grzdyl wielkiego kapitału.

  96. Kissa
    27 kwietnia o godz. 14:12
    Szlachta jako warstwa społeczna musiała zniknąć, aby odrodzić się w charakterze klasy średniej. Zapewne tak nie myślał A. Mickiewicz, ale gdyby nie wojna i rewolucja, na tym by się w Polsce skończyło. Na blogach byłoby ciekawiej, a tak nuda… i od rana do wieczora same pochwały pogrobowców politruka pod adresem nieboszczki ZSRR i jeszcze żyjącego Putina, oraz jego ZOO.

  97. Panie Redaktorze! A co towarzystwo pożal się Panie Boże „patriotów” przypięło do wiernopoddańczej pieśni ułożonej dla (o ile pamiętam W. Księcia lub Cara). Tacy patrioci a nie wiedzą? Opluwają Jego Pamięć? Po słynnym wybuczeniu, przestałem mieć wątpliwości z czyim przyzwoleniem to się robi. Przy tej wielkości postaci opluć nie zdołają, mogą najwyżej napluć na czubki Jego butów, później wspiąć się na palce i czyścić!

  98. O przepraszam! Komornik co oczywiste to mały grzdyl wielkiego kapitału globalnego.

  99. Drogi @sens, autorytetów się w Polsce nie przesłuchuje, tylko słucha jak wyroczni 🙂

  100. głos zwykły
    27 kwietnia o godz. 14:20
    ==============================
    Następny ideolog się znalazł. Wychowany jeszcze na komuszej ekonomii.
    A może obecnej.
    Obudź się GZ rozejrzyj w około.

  101. _sens
    27 kwietnia o godz. 14:33
    Ja jeszcze dodałby:
    – dlaczego pan nie prenumerował Gazety Polskiej Codziennie? I codziennie jej nie czytał.

  102. sens
    27 kwietnia o godz. 14:33
    ========================================
    Aż tyle się tego nazbierało?
    Dla mnie liczą się osiągnięcia, grzechy zostawmy Bogu.
    Rzeczy, które dobrze zrobiły w walce ze złem, ile dobra zrobiły.
    To jest dzisiaj ważniejsze. Realne zasługi.
    Jeżeli są?

  103. Waclawie1

    Piszesz: „Ekonomia klasyczna, ta z prawem popytu i podaży i z pozostałościami
    – nie istnieje, pożarła ją ideologia globalizmu, z kopytami!”

    ….. a ja po prostu nie moge zlapac oddechu na takie twoje dictum. Genialna sentencja! Od razu widac ze glowa wojskowa!

  104. Minister sprawiedliwości z lewym pozwoleniem na broń – tego jeszcze nie grali:

    „Sprawa lewego pozwolenia na broń, jakie trzy lata temu uzyskał Cezary Grabarczyk nie powinna się skończyć zarzutami dla usłużnych policjantów. Lektura przepisów w tej sprawie wyklucza, by minister sprawiedliwości mógł nie wiedzieć, że wydający pozwolenie policjanci łamią prawo. Co więcej – nie tylko musiał wiedzieć, ale też poświadczył nieprawdę swoim podpisem na protokole z egzaminu.”

    Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-nielegalne-pozwolenie-na-bron-co-podpisal-grabarczyk,nId,1723249#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

  105. Minister Grabarczyk jest jeszcze ministrem chyba tylko dlatego, że przy pomocy tej nielegalnej broni wziął zakładników i okupuje gabinet, bo innych powodów dla braku dymisji nie widzę.

  106. Paweł Markiewicz: A na czym pańskim zdaniem fachowca-ekonomisty polegał plan Balcerowicza polegający na całkowitej likwidacji wszelkich popytów?

  107. pawel markiewicz
    27 kwietnia o godz. 14:09

    Odłożone przez firmy 220 miliardów na kontach, to odłożony popyt ich pracowników na dobra przez nich produkowane.
    Wpuszczone do obiegu gospodarczego, zostałyby wielokrotnie opodatkowane, wzmacniając dochody budżetowe.

    Ta zależność zaczyna być dostrzegana obecnie.
    W ekonomii klasycznej, była bagatelizowana.
    Kraje rozwinięte zaczynają odczuwać nasycenie rynku towarami, spadek wykorzystywania dotychczas zbudowanych mocy produkcyjnych.
    Nowe rynki nie mają zaś przy niskich płacach potencjału absorbowania nadwyżek produkcyjnych. Chyba że na kredyt……

    Kwadratura koła?
    Nie trzeba uczyć się ekonomii, by logicznie myśleć.
    Zresztą, żadna szkoła ekonomiczna nie odpowiada na pytanie jaka metoda działania jest najlepsza. To nie jest nauka, tylko sztuka psychologicznego oddziaływania na konsumentów. Wyniki naukowe sa POWTARZALNE.
    Wyniki działania ekonomistów są za każdym razem inne.

  108. Kissa

    ja nie jestem ekonomista ale realista. nie ma takiej sily zeby dzisiaj ktos komus kazal pracowac za jakies tam pieniadze. Wolna wola. Konstytucja gwarantuja wolnosc wyboru.

    co do „plan Balcerowicza polegający na całkowitej likwidacji wszelkich popytów”. Wybacz ale to zestawienie pojec jest zbyt karkolomne zebym mogl je zrozumiec

  109. Dzisiejszą datę musimy zapamiętać, bo jesteśmy świadkami Cudu nad Bugiem! Polskie oddziału ochrony pogranicza bohatersko unieszkodliwiły próbę przekroczenia naszych granic przez dzikich Azjatów na motocyklach! Nie damy wilkom naszych babć!

  110. Fidelio

    Sprawa ministra Grabarczyka i jego nielegalnego gnata wlecze się już chyba 4 miesiąc.

    Pytanie o dymisję ma wiec charakter retoryczny.

    Pzdro

  111. Paweł Markiewicz: Jest taka siła. To instynkt samozachowawczy i głód własny i często nieletniego potomstwa.

  112. Czym się różni obecnie lewica i chłopi od styropianowców?

    Zadałem sobie kiedyś takie pytanie….

    Styropianowcy nie polemizują.
    Oni od razu lustrują, zbierają haki, grzebią w życiorysach.
    Szukają punktu zaczepienia w biografiach, czepiają się drobiazgów, interpretują i insynuują.
    Im bogatszy, dłuższy życiorys, tym łatwiej się doczepić…..

    Przy czym, ich życiorysy są na ogół dość miałkie, krótkie, pozbawione zdarzeń decydujących o przeszłości, kluczowych dla kraju.
    Za to uzurpują sobie prawo do oceniania innych, ich dokonań i moralności.

    Byle chłystek będzie teraz oceniał Bartoszewskiego…..
    W porównaniu z kim?
    Z sobą?

    Opluwanie autorytetów zaczęło się od Turowicza chyba.
    I trwa w najlepsze.
    Widocznie te małorolne, granatem od pługa oderwane, nic innego nie potrafią.
    Nauczenie ich czytania i pisania, było chyba błędem największym, skoro urządzają od dziesięcioleci taką SZCZUJNIĘ…..

  113. @Kartka z podrozy , 13:57

    Kartko , bzdurna do potegi entej
    dyskusja oprofesurze Bartoszewskiego to zwykly duperelizm dla idiotow i zawistnikow .
    Dla mnie Wladyslaw Bartoszewski
    byl , jest i bedzie PROFESOREM .
    Basta !

    Co tobie zarzucilem w dyskusji o AUTORYTETACH , to to ze poslugujesz sie eksperymentami i
    teoriami absolutnie nie adekwatnymi do zjawiska .
    I to zrobiles , a teraz wykrecasz
    kota ogonem .
    Taki styl dyskusji swiaadczy o tobie,
    a nie o mnie .

    Pozdrowionka.

  114. Kissa

    „Polskie oddziału ochrony pogranicza bohatersko unieszkodliwiły próbę przekroczenia naszych granic przez dzikich Azjatów na motocyklach!”

    Nie do końca. Mam problem z doliczeniem się dzikich Azjatów. W podanym przez media komunikacie wojennym brak mi bowiem 4 motocyklistów, kierowcy trójkołowca, kierowców 2 samochodów i dzieci. Mam wiec wrażenie, że owe motocykle, trójkołowiec, samochody przeniknęły wraz z dziećmi przez bohatersko bronione granice.

    Ale poczekajmy co powie nam na ten temat szef MSZ Schetyna, premiera Kopaczowa i prezydent/kandydta na prezydenta Komorowski.
    Na pewno bowiem skomentują ten tryumf polskiego oręża.

    Pzdro

  115. Kissa, 27 kwietnia o godz. 15:13

    Zgadzam sie z Toba. Sam kiedys tego doswiadczylem. Ale w skali makro, takie przypadki nie maja nic wspolnego z tym jak dziala ekonomia.

  116. Kartka z podróży: Fakt zmiany liczby motocyklistów łatwo wyjaśnić ich wrodzonym genetycznie alkoholizmem. Wiadomo, że nawet polski patriota-pijak-katolik widzi po pijanemu podwójnie, więc taki dziki rozpijaczony prawosławnie Azjata na pewno potrafi się po pijanemu rozdwoić, albo nawet potroić, a po wytrzeźwieniu wrócić do pierwotnej liczby ku utrapieniu naszych pograniczników.

  117. Kilkudziesięciu polskich motocyklistów, głównie z Rajdu Katyńskiego, wyruszyło w planowaną przez „Nocne Wilki” trasę przejazdu przez Polskę; to gest solidarności z rosyjskimi motocyklistami, którzy nie zostali w poniedziałek wpuszczeni do Polski.

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/polska/news-polscy-motocyklisci-wyruszyli-w-trase-nocnych-wilkow,nId,1724071#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    ==============

    Czyżby sprzeciw OBYWATELSKI przeciwko bzdurnym decyzjom naszych władz?
    Motocykliści to WYBORCY.
    Co prawda podobno związani z PiS, ale jest ich spora, zorganizowana siła.
    Jak bedą głosować, skoro decyzje obecnych władz im się nie podobają, nietrudno przewidzieć.

  118. Cynamon29

    „Co tobie zarzucilem w dyskusji o AUTORYTETACH , to to ze poslugujesz sie eksperymentami i
    teoriami absolutnie nie adekwatnymi do zjawiska”

    Nie ja Cynamonie.

    Ja przytoczyłem opinię na temat autorytetów amerykańskiego psychologa społecznego Roberta Cialdiniego, autora książki „Wywieranie wpływu na ludzi”. To on się odwoływał do eksperymentów – np Millgrama.
    To Cialdini zwrócił uwagę, że autorytety ludzie najczęsciej oceniają według atrybutów (np tytuł naukowy), a nie merytorycznej wartości przekazu.

    Poniżej notka o Cialdinim

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Robert_Cialdini

    Pzdro

  119. Czy warto być ????
    Przyzwoitym ?
    w Polsce ?????
    Zobaczcie ile to się robactwa wyroiło tylko z tego tytułu ze może się wreszcie pokazać że JEST i z tej tylko okazji że ZMARŁ.
    Że dziś już nie może tym plugawcom sam odpowiedzieć .
    Jak żył to jakoś nikt z nim do dysputy nie stawał a dziś popatrzcie , posłuchajcie.
    To jest POLSKA właśnie

  120. Paweł Markiewicz: Oczywiście, że pojedyńcze przypadki nie maja wpływu na ekonomię i w najbogatszych państwach można spotkać meneli grzebiących w śmietnikach, ale gdy w państwie jest kilkadziesiąt procent bezrobotnych (wliczając tych, którzy wyemigrowali gdyż nie było dla nich pracy i tych niezarejestrowanych w pośredniaku), to każdy myślący kategoriami zysku pracodawca obniży zarobki do minimalnego poziomu. To jest naturalne i spotykamy już całkowicie bezpłatne stanowiska pracy, a nawet takie, do których trzeba pracodawcy dopłacać. Otake Polske?…

  121. Kissa,

    Polacy ktorzy wyjechali za granice zrobili to bo a) mogli b) chcieli. Dla wiekszosci alternatywa bylo zapijac sie tanimi winami razem z reszta wsi. Wbrew temuy co gadaja debile politycy, bardzo niewielu z tych emigrantow chce wracac do Polski. Bo za granica zyja i pracuja jak ludzie. A mlodzi Polacy sa tak samo mobuilni jak mlodzi Anglicy czy Australijczycy. kilak razy mialem przyjemnosc rozmawiac z mlodymi polskimi emigrantami i wszyscy mowli jednym glosem. Ze nie chce im sie wracac do debilnych pracodawcow, ktorzy wykorzystywali ich jak niewolnikow. Ze dopiero w Anglii pojeli do jakiego stopnia kosciol zniewolil spolecznestwo i ze w Anglii tego nie ma. Ze podchidzi sie do nich jak doludzi i nie ma znaczenia ze sa na dorobku.

  122. Kissa

    ….. konczac poprzedni wpis, dziwie sie, ze tak wiele ludzi lobbuje za tym by sciagnac mlodych polskich emigrantow do polskie. efekt bedzie taki ze wiekszosc lobystow znajdzie sie na bruku bo wielu z „powracajacych” bedzie mialo calkiem niezle CV

  123. Paweł Markiewicz: Ja też pracowałem za granicą i muszę przyznać, że nawet jako pracujący na czarno pracownik byłem lepiej traktowany niż w Polsce jako pracujący legalnie, czy prowadzący własny zakład. Moi Rodzice w czasie okupacji pracowali w Niemczech i też mówili, ze byli lepiej tam traktowani jako przymusowi robotnicy, niż w wolnym kraju jako obywatele. Z moich doświadczeń wyniosłem pewność, że lepszy jest pracodawca Amerykanin, Włoch, Niemiec, czy Żyd, niż Polak, który najchętniej zatrudniałby ludzi za darmo. Gdy jeszcze studiując historię zauważyłem, że w ciągu ostatnich kilkuset lat wszystkie polskie ekipy rządowe były przeklinane przez większość obywateli, a rozbiory zaowocowały skokiem kulturalnym, cywilizacyjnym i technicznym ludności na naszych ziemiach, straciłem wiarę w możliwość poprawy w wolnej Polsce i czekam na następną okupację, lub rozbiory. To moja prywatna opinia.

  124. Kissa.

    Generalnie nie roznimy sie zbytnio w opiniach. Ciekwie piszesz o tym, ze potrzebujemy kolejnego skoku cywilizacyjnego. Zgadzam sie 100%. Poki co, to jestem pod wrazeniem tego co sie w Polsce dobrego wydarzylo w ciagu ostatnich 25 lat. Ale jestem przekonany, ze Polska nie ma szans na dalszy rozwoj, bez drastycznych zmian mentalnosci i przyzwyczajen. Polski export rosnie ale jak dlugo mozemy byc tylko fabryka? Jako wynalazcy jestesmy na szarym koncu Europy. Chyba tylko Rumuni sa od nas gorsi. Dla kraju w srodku Europy to klucz do rozwoju. Le trzeba nam zmienic mentalnosc. Przestac akceptowac miernote, przasnosc i podejscie „byle hapnac”. Ile znasz restauracji w Polsce gdzie jadles kotleta, szasmakowal Ci i kiedy wrociles tam po 3 latach i smakowal – ten kotlet – tak samo albo lepiej? Ja nie znam zadnej, a knajpy to moja slabosc i znam ich setki. Nie mamy pedu do doskonalosci? I to trzeba zmienic. I to szybko

  125. kissa

    Mialem na mysli ” byle chapnac” nie „byle hapnac” 🙂

  126. @sens , 14:33

    Sens , i to ma byc wszystko na
    PROFESORA Wl.Bartosiewicza ?
    Tak cienko ?
    A ja myslalem ze twoja arszenikowa
    wyobraznia wiecej potrafi , a tu patrz , takie rozczarowanie !
    Cienki cienias jestes chlystku .
    Faki szczurek – podjadek , gnidol
    intelektualny i bezmozgowiec .
    Teraz gdy czlowiek nie zyje , ty mu
    stawiasz pytania szambowniku .
    Czemu ich nie postawiles JEMU osobiscie , gdy zyl ?
    Ja ci powiem dlaczego : bo jestes
    zerem w porownaniu , tchorzem i
    intrygantem , zmija zazdrosna o uznanie , padlina intelektualna .

    Slow brakuje na takich padlinozercow jak ty !

    Bez pozdrowionek , gnido !

  127. @Kissa
    „Gdy jeszcze studiując historię zauważyłem, że w ciągu ostatnich kilkuset lat wszystkie polskie ekipy rządowe były przeklinane przez większość obywateli, a rozbiory zaowocowały skokiem kulturalnym, cywilizacyjnym i technicznym ludności na naszych ziemiach, straciłem wiarę w możliwość poprawy w wolnej Polsce i czekam na następną okupację, lub rozbiory. To moja prywatna opinia.”

    Nie doczekasz się okupacji ani rozbiorów takich jakie były kiedyś. W dobie Europy bez granic wojna toczy się na płaszczyźnie ekonomicznej. Ponieważ Polska tę wojnę przegrywa (skala emigracji oraz umów śmieciowych to czynniki, które przyczynią się prędzej czy później do zawalenia się systemu ubezpieczeń społecznych) to nikomu nie opłaca się jej zajmować.

  128. pawel markiewicz
    27 kwietnia o godz. 15:59

    Tłumaczyć, że ubytek młodych, wykształconych, rzutkich, niesie określone skutki demograficzne, społeczne, wzbogaca kraje ich przyjmujące i osłabia nasz potencjał, jest chyba pracą Syzyfa….

    Trzy miliony którzy wyjechali, to spadek popytu krajowego na dobra codziennego użytku, mieszkania, usługi komunalne i inne.
    To spadek wpływów budżetowych od ludności i firm.

    W skali makro, jest to łatwo policzalna strata.
    W skali mikro, sukces osobniczy wyjeżdżających.
    Kto stworzył takie warunki w naszym kraju?
    Nasi wybrańcy poprzez utrudnianie życia, działalności gospodarczej, brak szans.
    Za pomocą czego?
    Ustaw mających regulować wszelkie sfery życia.
    To co wprowadził Wilczek- Rakowski, było sensowne i konstruktywne.
    Poprawiono to tak, że dość trudno się w gąszczu odnaleźć.
    Sprzyjanie obcemu kapitałowi i dużym graczom, nie płacącym w Polsce podatków i zaniżającym płace, jeszcze ten schemat działania utwierdza.
    Kieżun nazwał to kapitalizmem kompradorskim, godnym krajów trzeciego świata.
    I nasze elity w całości go popierają……..

  129. @cynamon
    „Czemu ich nie postawiles JEMU osobiscie , gdy zyl?”

    Niby jak? Poza tym i tak by nie odpowiedział.

  130. Cynamon29

    „Chcesz przez to powiedziec ze niejaki Robert Caldini , specjalista od
    autorytetow , sam i osobiscie wpisal sie na tym blogu , podszywajac sie pod twoj nick ?”

    Cynamonie, tak wyglądał mój wpis do Tejota na temat Caldiniego – do którego się odnosisz.

    „Kartka z podróży
    27 kwietnia o godz. 11:46

    Tejot

    Podatność na wpływ autorytetów wynika z profilów psychologicznych ludzi.

    Z tzw reguł psychomanipulacji Caldiniego:

    “Badania Milgrama nad posłuszeństwem wykazały wielka skłonność do ustępstw wobec żądań autorytetów (chodziło w nich o podawanie komuś bodźców prądem – duża część badanych doszła do zagrożenia życia – tak naprawdę było ono symulowane)….. .”

    Pzdro

  131. @tejot
    „Każde pytanie niby nawiązuje do faktów, ale nie dotyczy faktów, tylko faktów nazwanych przez pytającego”

    Klarowny i logiczny wywód @tejota 🙂

  132. Paweł Markiewicz: O ile dobrze pamiętam, to Kopernik udowodnił że zły pieniądz wypiera dobry. To samo prawo obowiązuje towary i ludzi. Demokracja jest chyba najbardziej demoralizującym ustrojem i wynosi na szczyty najgorsze szumowiny bez sumienia. Tak się zachłystujecie zmarłym Bartosiewiczem? Ja wstydziłbym się przebywać w tych kręgach, w których on czuł się jak ryba w wodzie. Uważałbym, że psuję sobie opinię takim towarzystwem.

  133. wiesiek59
    27 kwietnia o godz. 15:06
    Odłożone przez firmy 220 miliardów na kontach, to odłożony popyt ich pracowników na dobra przez nich produkowane.
    Wpuszczone do obiegu gospodarczego, zostałyby wielokrotnie opodatkowane, wzmacniając dochody budżetowe.

    Mój komentarz
    Wieśku, jakie Ty pleciesz niezrozumiałe teorie! Raz tak, raz na odwyrtkę.

    Jeszcze niedawno twierdziłeś na blogu, że w bankach muszą być pieniądze na depozytach, by banki miały z czego pożyczać. Banki nie mając pokrycia w depozytach kreują pieniądze, czyli pożyczają pieniądze z niczego. Kredyty, to kreacja pieniądza. Zdecydowanie popierałeś taką teorię.

    Teraz Ty namawiasz przedsiębiorców, by wycofali depozyty? Wieśku, jeśli wycofają, to automatycznie wszystkie pożyczki udzielone przedtem i potem przez banki, a nie mające pokrycia w depozytach staną się kreacją pieniądza!!! Popierasz kreację pieniądza?
    Ja Ciebie nie rozumiem Wieśku.
    Pzdr, TJ

  134. Kissa 27 kwietnia o godz. 16:58

    … a tej dyskusji nie podejme

  135. tejot
    27 kwietnia o godz. 17:01

    Szanowny Mistrzu, erystyki…….

    Zamiana wkładów korporacji, na wkłady ludzi mogących oszczędzać, bo wystarczająco dużo zarabiają, byłaby moim zdaniem korzystna.
    Co najwyżej, akcja kredytowa banków byłaby mniej skuteczna.
    Dodaj do tego obniżenie potrzeb pożyczkowych kraju, ze względu na większe dochody z podatków.

    Byłaby to ZBRODNIA przeciw interesom banków i finansjery…….

    Nowoczesny- zachodni system bankowy- wymaga pokrycia w depozytach bardzo niewielkiej części kredytów.
    Do niedawna, było to 4% sumy udzielonych, obecnie zwiększono PRZYMUS do 8%.
    Więc nie nawijaj makaronu na uszy…..
    Nasze banki, jako bardzo konserwatywne, mają pokrycie depozytowe na 12-17%.
    A i regulacje znacznie bardziej restrykcyjne.

    Podszkoliłem się nieco dzięki Traderowi21 i Obserwatorowi Finansowemu……

    Ps.
    Motorem gospodarki przestały być w wielu krajach rozwiniętych inwestycje.
    Stał się popyt wewnętrzny generowany przez dochody ludzi.
    Gdy one w skali świata spadają w stosunku do PKB, zaczynają się gospodarcze kłopoty i recesja. Co zresztą widać…..

  136. Fidelio: Nie oczekuję identycznych jak kiedyś rozbiorów, czy okupacji, choć coś podobnego może się zdarzyć, bo wszak odrodzono nasze państwo w 1918 roku, abyśmy byli pionkiem i stawką w przyszłych zimnych i gorących wojnach, a może także polem bitwy. Marzę o podobnej ingerencji, jak ostatnio wprowadzenie obowiązku wypłacania pracującym w Niemczech Polakom choćby MINIMALNEJ niemieckiej stawki godzinowej. Płacz i krzyki polskich oszustów nazywających się pracodawcami były muzyką dla mego ucha! Zaznaczam, że sam byłem prywatnym pracodawcą przez prawie 20 lat, ale nie zgadzam się być świnią i złodziejem.

  137. _sens 27 kwietnia o godz. 14:33

    _sens,
    dlatego ze wg IPN byl izraelskim agentem (xmax 26 kwietnia o godz. 20:37).

  138. @Wiesiek59 , 16:37

    ” Trzy miliony ktorzy wyjechali …”

    Wiesiu , jakie trzy miliony ?
    Te trzy miliony to tylko ostatnie
    5 – 6 lat , a wolna Polska liczy sobie
    lat 25 . No to policz …

    A gdzie emigracja za komuny takich
    jak ja czy @Lewy ? Tez nie policzone.

    No i dochodzi jeszcze ok. 1 mln.
    tych co pracuja na zachod od Odry,
    a na Wochenende wracajacych do domu .
    Ja juz nie , bo emeryt , ale wszyscy inni buduja obce PKB , placa podatki i inne skladki nie w Polsce.
    Wynajmuja mieszkania , domy nie w Polsce , i … tak mozna by dlugo .
    Tylko po co ?

    Ze to wszystko u Was jeszcze sie kupy trzyma to rzeczywiscie jakis cud nad Wisla .

    Pozdrowionka.

  139. Tak a’propos autorytaryzmu……

    Nasza cywilizacja oparta jest na ich kwestionowaniu, podważaniu, szukaniu dziury w całym, luk w hipotezach. I mamy postęp, o ile polega to na kwestionowaniu KONSTRUKTYWNYM.
    Tak jest na Zachodzie, konstruktywność w polskim wydaniu jaka jest, każdy widzi…..

    Inne cywilizacje są OPARTE na autorytetach.
    Im dalej na wschód i południe od Greenwich, tym ostrzej ten problem występuje.
    Postęp mniejszy, władza absolutna i profity przywódców świeckich i religijnych większe.
    I my chcemy na takie podłoże kulturowe wprowadzać siłą demokrację.
    To się nie uda……

  140. cynamon29
    27 kwietnia o godz. 17:16

    Wraz z emigracją w trakcie i po SW, zebrałoby się z pięć milionów, tak szacuję…..

    Problemy o których usiłuję pisać, jak w soczewce są skupione w Opolskim.
    Wyludnia się drastycznie.
    Termin „eurosieroty” tyczy 800 000 rodzin z tego regionu.
    Tatuś, czy mama, raz na kilka tygodni, na weekend……
    Brawa dla rządzących.

  141. Cynamon29

    „Ze to wszystko u Was jeszcze sie kupy trzyma to rzeczywiscie jakis cud nad Wisla”

    Do czasu.

    Przenosząc polskie realia społeczno-gospodarcze i polityczne na grunt biologii można zauważyć uderzające podobieństwa do pasożytnictwa.

    Przypomnę:

    „Pasożyt – zazwyczaj organizm cudzożywny – wchodzi, stale lub czasowo, we wzajemne oddziaływania metaboliczne z ciałem gospodarza i wykorzystuje go jako środowisko życia i źródło pokarmu – odżywia się jego pokarmem lub tkanką, zazwyczaj wykazując zdolność do pogodzenia zdobywania substancji pokarmowych z możliwie długą egzystencją żywiciela. Pasożytnictwo przynosi bezpośrednią korzyść jedynie pasożytowi; żywicielowi związek ten przynosi wyłącznie szkody (straty substancji odżywczych, destrukcja tkanek, zatrucie produktami przemiany materii pasożyta itp.). Pasożyt może doprowadzić organizm żywiciela do wyniszczenia, a nawet śmierci.”

    Pzdro

  142. Wiesiek59: To chyba jest sprawa religii, bo Zachód, ani Wschód nie podlegają władzy papieża, i dziwnym trafem kraje katolickie są najbardziej zapóźnione. Tylko proszę nie mów o zacofaniu Rosji, bo jakoś potrafili w ciągu kilkudziesięciu lat z całkowicie zniszczonego, feudalnego państwa stworzyć światową potęgę, z którą w odróżnieniu od nas wszyscy się liczą. I to już drugi raz w historii, bo Piotr Pierwszy z zaścianka Europy stworzył europejską potęgę w czasie, gdy Polska potrafiła tylko upadać. Podobnie ateistyczne Chiny, które zaskoczyły świat, albo Izrael wyznania znanego, który z niebytu w ciągu kilkudziesięciu lat potrafił stać się światowym mocarstwem. Tylko nie pisz o amerykańskiej pomocy, bo zapytam DLACZEGO POLSCE USA nie pomogły? Przecież w Stanach żyje więcej Polaków niż Żydów!

  143. @Lewy ,
    Ty sie ptrosze odezwij kochanienki ,
    bo ja tu zagwozdke mam moralna i
    potrzebuje Twej porady .
    No bo ja sie ciebie chcialem zapytac
    czy , jak Ty wyjechales do Francji to
    ktos Cie na przyklad nazywal :
    ” Vichy’owskie scierwo ” albo dajmy na to ” Franca ” .
    Pytam bo taki jeden idiota zza kaluzy o nicku @zza kaluzy (to juz
    pierwszy dowod na jego zidiocenie)
    nazywa mnie cyt. „hitlerowskie scierwo” .
    Ze on sa jest scierw zzakaluzskie ,
    to ja wiem .
    Tylko ja podejzewam ze tego debila nie poinformowano ze wojna sie skonczyla 70 lat temu i ze hitlerowcow juz nie ma
    Ty mi Lewy poradz co ja mam z takim durniem zrobic .

    Moze by pojsc do Rabiego po rade
    jak sie tej gnidy pozbyc ?
    Ty mi szybko mow .
    Czekam .

    Pozdrowionka.

  144. Kartka z podróży: Pozwól, że uzupełnię Twój wykład o pasożytach: „Mrówki na łasce (i niełasce) grzybów zombie (20-03-2011)
    Brazylijscy, brytyjscy i amerykańcy badacze odkryli cztery nowe, występujące w Brazylii gatunki grzybów z rodzaju Ophiocordyceps unilateralis (O. unilateralis), pasożytujące na mrówkach szczepu Camponotini. Cztery nowo odkryte gatunki grzybów przejmujących kontrolę nad zachowaniem mrówek przedstawiono w czasopiśmie PLoS ONE.
    Według dra Harry’ego Evansa i dra Davida Hughesa z brytyjskiego Międzynarodowego Centrum Rolnictwa i Biologii (CABI) oraz Uniwersytetu Exeter, po zainfekowaniu mrówek grzyby te przejmują kontrolę nad ich zachowaniem. Gdy grzyby znajdą odpowiednią lokalizację do rozsiania zarodników, mrówki są uśmiercane.
    Badanie pokazało, że każdy z czterech gatunków jest wyspecjalizowany w zakresie jednego gatunku mrówek. Grzyby wykształciły także szereg mechanizmów adaptacyjnych oraz zarodniki gwarantujące zarażenie. Należy także zwrócić uwagę na złożoność procesu rozwoju tych grzybów. Po zarażeniu przejmują one kontrolę nad mrówkami, a następnie uśmiercają je i powodują wyrastanie z głów mrówek łodyg wytwarzających zarodniki. Po zarażeniu mrówki tracą kontrolę nad swoim ciałem. Po przejęciu ich organizmów mrówki rozpraszają się na danym obszarze, umożliwiając rozwój grzyba i rozprzestrzenianie jego zarodników.”
    Czy zachowanie tych pasożytniczych grzybów nie przypomina działania misjonarzy?

  145. Kartka z podróży
    27 kwietnia o godz. 14:19
    TKosowski
    „Ale to Twoja prasa grzmi.”

    Przecież wiesz, że media żyją z sensacji i lubią ją podniecać. Przecież ludek nie widzi tego związku afer podsłuchowych z rezygnacją ze źródeł osobowych. Dziennikarze to na pewno wiedzą, ale co szkodzi pogrzmieć i przy tym zarobić pieniądzorki.

  146. wiesiek59
    27 kwietnia o godz. 17:12
    tejot
    27 kwietnia o godz. 17:01
    Szanowny Mistrzu, erystyki…….
    Zamiana wkładów korporacji, na wkłady ludzi mogących oszczędzać, bo wystarczająco dużo zarabiają, byłaby moim zdaniem korzystna.
    Co najwyżej, akcja kredytowa banków byłaby mniej skuteczna.
    Dodaj do tego obniżenie potrzeb pożyczkowych kraju, ze względu na większe dochody z podatków.
    Byłaby to ZBRODNIA przeciw interesom banków i finansjery…….
    Nowoczesny- zachodni system bankowy- wymaga pokrycia w depozytach bardzo niewielkiej części kredytów.
    Do niedawna, było to 4% sumy udzielonych, obecnie zwiększono PRZYMUS do 8%.
    Więc nie nawijaj makaronu na uszy…..
    Nasze banki, jako bardzo konserwatywne, mają pokrycie depozytowe na 12-17%.

    Mój komentarz
    Wieśku, wszystko Ci się miesza w jeden wielki galimatias – banki, kapitał własny, aktywa, kredyty, stopy, GDP, udziały, place, itd.
    Jeśli chodzi o podane przez Ciebie powyżej dane o tzw. pokryciu depozytowym kredytów w polskich bankach, to są one demoralizujące, ponieważ wziąłeś je z powietrza, wykreowałeś.

    Oto wartości pokrycia depozytowego kredytów (stosunek kredytów do depozytów) w przykładowych bankach działających w Polsce:

    Citi Handlowy – 57 %
    ING Bank Śląski – 69 %
    Pekao – 77 %
    BZ WBK – 80 %
    PKO BP – 94 %

    W powyższych bankach kredyty udzielone są mniejsze niż depozyty.
    Pzdr, TJ

  147. cynamon29 27 kwietnia o godz. 17:16

    cynamon29, nie czesto, ale w tym wapdku zgadzam sie.

  148. Szanowni
    Czego się czepiacie.
    Kiedy ten nasz rząd czy nierząd ma czas i POWÓD do tego by zajmować się jakąś ”gospodarką” jakimiś ”mieszkańcami” jakąś ”płacą minimalna” przecież stale powinien i musi zajmowąć się obrona przed gangiem terrorystycznym na motorach oraz wojną o wyłonienie kandydata do stolca prezydenckiego.
    W polityce zagranicznej stale pilnować też musimy by jakieś SANKCJE jeszcze wymysleć.
    A co z Polakami ?
    Po co te hałasy zostanie przecież miejsce na mapie po eksodusie takiej masy ludzi.
    Można będzie nadać temu nazwę DIASPORA POLSKA – ładne określenie -prawda.
    Mają żydzi swoją ŚCIANĘ PŁACZU my jako Polacy będziemy mieli
    świątynię opaczności z miejscami do grzebania .
    ukłony

  149. TKosowski

    Ale zauważam, że u Ciebie wojna między wywiadem z rządem wzmaga się.

    Tym razem piszą, że BND ostrzegało zawczasu rząd przed możliwością zestrzelenia samolotu nad Wschodnią Ukrainą a rzad to olał narażając niemieckich pasażerów.

    „MH17 mogło być niemiecką maszyną. Rząd zbagatelizował ostrzeżenia wywiadu

    Tego samego dnia, kiedy zestrzelony został boeing Malaysia Airlines, nad Ukrainą leciały też samoloty Lufthansy. Niemieckie władze nie wydały żadnego ostrzeżenia, choć były świadome ryzyka.”

    Całość pod linkiem:

    http://www.dw.de/mh17-mogło-być-niemiecką-maszyną-rząd-zbagatelizował-ostrzeżenia-wywiadu/a-18411468

    Pozdrawiam

  150. Wiesiek59
    „Trzy miliony którzy wyjechali, to spadek popytu krajowego na dobra codziennego użytku, mieszkania, usługi komunalne i inne…”

    Jeżeli to prawda, to nie zapominajmy o 3 milionach miejsc pracy i odpowiedniej ilości wolnych mieszkań, które przecież ci emigranci zwolnili wyjeżdżając.
    A poza tym mniejszy ścisk na drogach i chodnikach oraz większa ilość towarów uslug i pieniędzy do podziału no i jeszcze więcej miejsc w przedszkolach i szkołach oraz niezajęte miejsca parkingowe itd. itp.
    Pozdrawiam

  151. Kissa

    Dziekuję za ciekawe uzupełnienie.

    Dodam, że biologia silnie inspirowała rewolucjonistów. Wielu studiowało Darwina, wielu w czasie zesłań prowadziło badania biogiczne. Na przykład bliski mi duchowo Piotr Aleksiejewicz Kropotkin zwany „Księciem anarchistów”

    Polecam jego klasyczne dzieło „Pomoc wzajemna jako czynnik rozwoju społeczeństw” z 1902 roku.

    Poniżej przedmowa do drugiego wydania ksiązki z 1946 roku autorstwa Jabłonowskiego.

    http://www.rozbrat.org/kropotkin/arty_jablonowski.htm

    Pzdro

  152. Prawica wykazuje tyle samo taktu dla osoby Bartoszewskiego, co Komorowski dla prezydenta Kaczynskiego
    – to bylo jak szekspirowski dramat : jeszcze nie ogloszono oficjalnego komunikatu o smierci, a juz dokumenty o WSI zostaly przejete.
    Jak umrze kolejny Kaczynski, to prorzadowe publikatory tez nie beda czekac na pogrzeb, zeby Go krytykowac.
    Polska dyskusja polityczna jest niestety na poziomie magla- powazne tematy zastepuje sie tania sensacja.
    Mam nadzieje, ze gospodarz zorganizuje dyskusje z wysluchaniem obu stron.
    Temat wzajemnych relacji jest ropiejaca rana , ktora trzeba czyscic.

  153. Brytyjski Independent:
    „9/11: Iranian General accuses US of organising September 11 terror attacks ”
    http://www.independent.co.uk/news/world/middle-east/911-iranian-general-accuses-us-of-organising-september-11-terror-attacks-10206942.html

  154. Kartka z podróży
    27 kwietnia o godz. 18:23
    … rząd to olał narażając niemieckich pasażerów.
    “MH17 mogło być niemiecką maszyną. Rząd zbagatelizował ostrzeżenia wywiadu
    Tego samego dnia, kiedy zestrzelony został boeing Malaysia Airlines, nad Ukrainą leciały też samoloty Lufthansy. Niemieckie władze nie wydały żadnego ostrzeżenia, choć były świadome ryzyka.”

    Mój komentarz
    Rząd niemiecki wiedział dużo, np. od prezydenta Putina, że mundury wojska rosyjskiego można kupić w sklepie.
    Nie wiedział tyle, ile się należy – że w sklepie można także kupić systemy rakietowe przeciwlotnicze i że te sklepowe systemy nie rozróżniają samolotów pasażerskich od wojskowych.
    A powinien był rząd niemiecki wiedzieć, przypuścić i ostrzec – uwaga rakiety Grad mogą naprowadzać słabo przeszkoleni żołnierze i mogą one trafić w korytarz powietrzny przeznaczony dla samolotów pasażerskich.

    Swoją drogą dziwię się, dlaczego o tak łatwym do przewidzenia niebezpieczeństwie nie ostrzegł linii lotniczych sklepowy – sprzedawca rakiet – .
    Pzdr, TJ

  155. @Włodzimierz
    „Jeżeli to prawda, to nie zapominajmy o 3 milionach miejsc pracy i odpowiedniej ilości wolnych mieszkań, które przecież ci emigranci zwolnili wyjeżdżając.
    A poza tym mniejszy ścisk na drogach i chodnikach oraz większa ilość towarów uslug i pieniędzy do podziału no i jeszcze więcej miejsc w przedszkolach i szkołach oraz niezajęte miejsca parkingowe itd. itp.”

    To się zgadza, zasadniczo Polska dąży do pustki.

  156. Kissa
    27 kwietnia o godz. 17:57

    nie misjonarzy, a apostołów: 12

  157. Podsumowanie

    Zarówno rząd jak i NBP swoimi działaniami sprowadzają nas na ścieżkę rozpadu waluty. Mimo, iż wielu ignorantów ekonomicznych, patrz polityków, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji podejmowanych decyzji, to moim zdaniem niszczenie złotówki jest celowym działaniem.

    Skoro większość obywateli sprzeciwia się wprowadzeniu Euro czyli pozbycia się resztek suwerenności to należy doprowadzić do sytuacji, w której obywatele zmienią zdanie i sami zaczną domagać się rozwiązania zaproponowanego czy to przez MFW, BŚ czy inne globalne instytucje finansowe. Obecny proces skoordynowanego niszczenia walut nie jest chaotycznym działaniem bezmyślnych urzędników lecz celowym planem mającym na celu dalszą centralizację władzy monetarnej.
    http://independenttrader.pl/239,czas_zaczac_dodruk_zlotowek.html
    ===============

    Interesujący mechanizm……
    Okradania obywateli i wzbogacania banków…..

  158. Tejot

    „Rząd niemiecki wiedział dużo”

    Niewątpliwie rząd niemiecki wiedział, wie i będzie wiedział dużo więcej niż rząd RP.
    Z tym, że rząd niemiecki swą wiedzą dzielił się, dzieli i będzie dzielił w mniejszym zakresie niż rząd RP swą niewiedzą.

    Co mu niewątpliwie wychodzi na dobre czego nie można powiedzieć o rządzie tutejszym.

    Pzdro

  159. Kartka z podróży: Zainteresowałem się kiedyś Kropotkinem i anarchizmem, ale z powodu wcześniejszych przemyśleń nie uznałem ich za godne uwagi, podobnie jak komunizmu i Solidarności w którą nie wierzyłem od chwili powstania. I dzięki Bogu uchroniło to mnie od wielu rozczarowań. A to wszystko jest skutkiem braku uczuć wyższych, na który cierpię co objawia się nie uznawaniu wszelkich uznanych autorytetów. Jak dotychczas nie oszukałem się na takich poglądach.

  160. Takei-butei: Apostołami byli może w pierwszym pokoleniu, bo następni są już misjonarzami, albo piewcami nowych idei. W każdym razie jak uczy życie – najpierw przychodzi do wolnych, szczęśliwych ludzi handlarz z wódką, następny jest misjonarz z Biblią, a na końcu ludzie z bronią i ludzie wolni i szczęśliwi przestają być wolnymi i szczęśliwymi.

  161. Fidelio: I jest to prawidłowe działanie, bo natura nie znosi próżni i po odpowiednim spustoszeniu Polski napełni ją dobrami wszelkimi! Czego sobie i wszystkim życzę.

  162. Nie wnikajac w meritum sprawy W. Bartoszewskiego, mysle, ze tak samo trudno bylo dostosowac sie do porzekadla „ciszej nad ta trumna” kilka lat temu na wiadoma okolicznosc jak i teraz. Natura ludzka, wspomagana utartym kodem kulturowym jest jednakowa niezaleznie od tego czy sie woli PO, PiS, czy jeszcze innych.
    Akurat zgadzam sie z PA. Zmarly nie byl postacia z pomnika, nie podwazam jego zaslug, dorobku itd – bo sie na tym nie znam. Wierze, ze jego zaslugi w pojednaniu z Niemcami i Zydami sa nie do przecenienia. Ale akurat w okresie jego najwiekszej popularnosci mialam TVN i slyszalam i widzialam jego strzaly z biodra nie zawsze dobre i celne. Nieraz przypominaly mi Walese, ktoremu absolutnie nie odmawiam historycznego znaczenia.

  163. @ziege20

    „Ok – wszystko podrożało i to znacznie, jak piszesz większość cen uległa podwojeniu, ale średnia krajowa też poszła do góry. Może nie dwa razy bo wynosiła by 4400, ale i tak znacząco skoczyła, czyli de facto wzrost wydatków na chleb nie jest aż tak wielki.”

    Warto pamiętać o efekcie Cantillona nazywanym również efektem „pierwszej rundy”; w teorii ekonomii jest to twierdzenie dotyczące skutków zwiększania podaży pieniądza. Nowe pieniądze oznaczają efekty redystrybucyjne – przynoszą korzyści tym, którzy działają w sektorze promowanym przez inflację podaży pieniądza. Ekspansja pieniężna nawet w sytuacji rosnących i dostosowujących się cen nie będzie mogła zostać zneutralizowana zmianami nominalnymi. Każdy dopływ środka wymiany oznacza dodatkową potencjalną siłę nabywczą, zdobytą kosztem reszty posiadaczy pieniądza, bez względu na to, czy wszystkie ceny rosną jednocześnie lub rosną szybko.

    Współczesna polityka pieniężna polega na kreowaniu pieniądza w systemie kredytowym, jego tworzenie wpływa bezpośrednio na poziom stopy procentowej w bankach. Efekt Cantillona manifestuje się obniżką nominalnych stóp na rynku kredytowym ze względu na dodatkową płynność. Gdy nowe pieniądze wpływają bezpośrednio do budżetu, efektem Cantillona jest redystrybucja na rzecz państwowego, mało produktywnego sektora – mowa wtedy o konsumpcji prywatnego kapitału. Najczęstszą praktyką we współczesnej polityce pieniężnej jest jednak pożyczanie nowych pieniędzy w sektorze bankowym – efektem Cantillona jest wtedy tańszy kredyt, niż byłby, gdyby gospodarka została poddana rygorowi rynkowemu. Następstwem tego procesu jest najpierw redystrybucja dochodu w stronę sektora finansowego i państwowego. Następnie dodatkowo wykreowany pieniądz przenosi się na rynek innych dóbr, gdzie zakłóca rynkową strukturę cen.

    @rygar

    „a czy te oblczenia biorą pod uwage obniżoną jakość produktów?”

    To nie jest kwestia związana z podażą pieniądza, ale ze spadkiem konkurencji na rynku produktów spożywczych. Wynika to z zanikania małych i średnich sklepów na skutek rywalizacji z dużymi supermarketami, co powoduje, że rynek zmierza w kierunku konsolidacji. Do takiej sytuacji doprowadzili polscy rządzący uchwalając preferencyjne przepisy podatkowe względem zagranicznych supermarketów, a z których nie mogą skorzystać małe i średnie sklepiki (będące w większości w polskich rękach), przez co muszą płacić niewspółmiernie wysokie podatki względem tego co płaci np.: Biedronka czy Tesco.
    ================

    Równość szans i konkurencja?
    W naszym kraju?

  164. Kissa

    „A to wszystko jest skutkiem braku uczuć wyższych, na który cierpię co objawia się nie uznawaniu wszelkich uznanych autorytetów”

    Uczucia wyższe nie mają żadnego związku z podatnością na wpływ autorytetów. Uczuciowość wyższa, intelektualizowana pozwala krytycznie oceniać podrzucane nam drogą najczęsciej psychomanipulacji autorytety.

    Natomiast podatność na autorytety mają ludzie o uczuciowości niższej, archaicznej.

    Coś zaś się tyczy Kropotkina … .
    Anarchizm z natury odrzuca wszelkie autorytety. Tak więc upatrywanie autorytetu w Korpotkinie jest wielkim nieporozumiem. To wbrew jego mysli politycznej.

    Pzdro

  165. „Władza pieniądza grabi naród w czasach pokoju, a spiskuje przeciw niemu – gdy piętrzą się przeciwności. Jest bardziej despotyczna od monarchii, bardziej zuchwała niż dyktatura, bardziej egoistyczna niż biurokracja. Każdego, kto kwestionuje jej metody lub rzuca światło na jej zbrodnie, ogłasza jako wroga społeczeństwa.
    Obalić ją może tylko rozbudzona świadomość narodu.”
    William Jennings Bryan
    =================

    Heinlein napisał kiedyś powieść „Władcy marionetek”.
    Światowy system władców finansowych, bardzo przypomina tą koncepcję.
    Władza niewidoczna jest zdecydowanie bardziej efektywna i BEZPIECZNA dla władców.

  166. Kartka z podróży: Ten brak uczuć wyższych to oczywiście ironia, bo kiedyś gdzieś czytałem o typach przestępców którzy tym się różnili od normalnych członków społeczeństwa, że nie mieli uczuć wyższych, miedzy innymi bandyci ci nie uznawali żadnych autorytetów. Dziś też wszelkie media pedagogiczne i kościelne narzekają na brak autorytetów. A z Kropotkinem to nie tak. Po prostu jeszcze jako nastolatek udowodniłem bezspornie i w kilku zdaniach, że Marks albo się mylił, albo oszukiwał, bo komunizm nie jest żadnym rozwiązaniem dla ludzi i różni się od kapitalizmu tylko tym, że początkowo oszukani ludzie będą tyrać za darmo zanim nie przejrzą na oczy. Dlatego w 1980 nie wierzyłem w Solidarność, bo wbrew temu co dziś się mówi, Solidarność chciała NAPRAWIAĆ ustrój, a nie zmieniać. Zresztą wiedziałem, że jedno i drugie wyjście nic nie da, tylko kłopoty.

  167. „Jeśli Amerykanie kiedykolwiek pozwolą na to, aby prywatny bank wytwarzał ich walutę, to najpierw przez inflacje, a potem przez deflację banki i korporacje, które wyrosną wokół niego, pozbawią ludzi wszelkiego majątku, aż któregoś dnia ich dzieci zbudzą się jako bezdomne na kontynencie, który zdobyli ich ojcowie.”
    Thomas Jefferson

  168. REWOLUCJA FINANSOWA W WORGL, „The Week” z dn. 17 maja 1933
    Law Books on Bankruptcy

    „Na wokandzie austriackich sądów pojawia się zupełnie nowa i bardo znamienna sprawa. Powstała ona na skutek zaniepokojenia się Austriackiego Banku Państwowego1) finansową rewolucją, która przyniosła zamożność małej austriackiej mieścinie o nazwie Worgl. Bank obawia się, że to zdarzenie zagraża jego monopolowi emisyjnemu. Sprawa ma się tak: Od początku kryzysu Worgl szybkimi krokami zmierzało do bankructwa. Fabryki unieruchomiono jedną po drugiej; z dnia na dzień wzrastało bezrobocie. Nikt nie zarabiał a nieliczni tylko płacili podatki. Wówczas to na wniosek burmistrza miasta Worgl Unterguggenbergera, władze miejskie wypuściły bony wartości 30 tys, szylingów. Bony te opiewały na 1,5 i 10 szylingów. Charakterystyczną ich cechą było to, że wartość ich malała co miesiąc o 1 %. Posiadacz takiego bonu musiał nabyć w końcu miesiąca od władz miejskich znaczek odpowiedniej wartości; po naklejeniu tego znaczka bon wracał do wartości nominalnej. Znaczek ten przyklejono na odwrotnej stronie bonu, a dochód ze sprzedaży tych znaczków szedł na fundusz pomocy biednym. Na skutek tego zarządzenia bony te obiegały z niesłychaną szybkością. Zaczęto od tego, że zapłacono nimi robotników, których zaangażowano do budowy ulic, kanalizacji i innych robót publicznych; w braku tych bonów robotnicy ci byliby bezrobotni. Pierwszego zaraz dnia po wprowadzeniu w obieg tych bonów wypłacono nimi 1,800 szylingów. Robotnicy wydali je natychmiast w sklepach, a sklepikarze, starając się spiesznie pozbyć bonów, opłacili nimi podatki miejskie. Władze miejskie pokryły nimi natychmiast swoje zobowiązania wobec dostawców. W przeciągu doby od chwili ich wypuszczenia, większość tych bonów weszła po raz drugi w obieg. W ciągu pierwszego miesiąca bony te obiegły w koło niemniej niż dwadzieścia razy. Nikt nie mógł uniknąć opłaty 1 % w końcu miesiąca, gdyż bon bez tego znaczka tracił całkowicie wartość. W ciągu pierwszych 4-ch miesięcy od wypuszczenia tych nowych pieniędzy wykonało miasto roboty publiczne za 100 tys. szylingów, dużą część zaległych podatków uiszczono i zaszły nawet wypadki wpłacania podatków z góry. Wpływy z tytułu zaległych podatków były ośmiokrotnie większe niż przed wprowadzeniem nowego pieniądza. Bezrobocie spadło znacznie, a sklepy robiły dobre interesy. Sława cudu w Worgl rozeszła się szeroko. Amerykański ekonomista Irving Fisher wysłał specjalną komisję badawczą do Worgl, po czym system ten zastosowano w tuzinie amerykańskich miast. Austriacki Bank Państwowy bardzo się jednak zaniepokoił tym całym zdarzeniem. Unterguggenbergera postawiono przed Trybunał, by wytłumaczył siebie i swój plan. (W grudniu 1933 r. sprawa nadal w toku) ______________________________

    1) Tak zwany Austriacki Bank państwowy jest obecnie całkowicie pod zagranicznym nadzorem, jako że finanse państwa są w ręku Komisarza Ligi Narodów.
    ================

    Jak się okazuje, precedensy już były.
    Liczy się CZAS obiegu pieniądza, a nie długoletnie depozyty.
    Gdy szybkość jest duża, można wielokrotnie opodatkować obrót, zarabiając na cele społeczne, czy państwowe.
    Gdy obieg jest wolny, nie da się wygenerować odpowiednich kwot z podatków, na zabezpieczenie potrzeb społecznych, budowę infrastruktury, obronność, itp.

  169. Kissa

    „Ten brak uczuć wyższych to oczywiście ironia”

    Odebrałem to jako ironię, bo skoro krytycznie podchodzisz do autorytetów to musisz mieć dobrze rozwiniete uczucia wyższe.

    Adorno podatność na wpływ autorytetów wiązę z tzw osobowością autorytarną. A to jest własnie osobowość typu archaicznego w której dominującą rolę odgrywają uczucia pierwotne – zazdrość, lęk, chciwość, pragnienie władzy … .

    Kropotkin, Bakunin czy inni anarchiści nie mieli nic wspólnego z realiami komunizmu. Anarchiści co prawda byli mięsem armatnim rewolucji ale zostali tuż po niej brutalnie zniszczeni przez dykaturę partyjną komunistycznego państwa. Przykładmi może być rzeź anarchistów w Kronsztadzie czy czystki anarchistów dokonywane przez stalinistów w czasie wojny domowej w Hiszpanii. Ciekawie opisuje to Orwell, taż anarchista” w książce „W hołdzie Kataloni”.

    Tak więc w moim przekonaniu anarchizm to jest po prostu sposób widzenia świata, sposob myslenia czy sposób życia. To w sensie projektów społecznych może się sprowadzać jedynie do tworzenia kolektywów wolnych ludzi.

    Pzdro

  170. W 1750 roku Beniamin Franklin pisał: „Jest dostatek w koloniach i pokój panuje na każdej granicy. Jest trudne i nawet niemożliwe do znalezienia bardziej szczęśliwej i bardziej prosperującej narodowości na całej kuli ziemskiej. Ludzie są szczęśliwi, mają pracę i prosperują. Zadowolenie panuje w każdym domu. Ludność w większości utrzymuje najwyższe standardy moralne i szkolnictwo jest szeroko rozprzestrzenione”.

    W 1763 Beniamin Franklin jako przedstawiciel kolonii nowej Anglii wyjechał do Londynu, zobaczył zupełnie inną sytuację. „Ulice pełne są żebraków i włóczęgów”, pisał. W spotkaniu z kupcami i bankierami w British Board of Trade, Franklin zapytany przez angielskich przedstawicieli władzy o sytuację gospodarczą w nowej Anglii, a w szczególności, w jaki sposób ściągają wystarczającą kwotę podatków na budowę domów dla biedoty i ich utrzymanie, odpowiedział: „Nie mamy domów dla biednych w koloniach i choć byśmy je mieli, to nie byłoby kogo w nich umieszczać, ponieważ w koloniach nowej Anglii nie ma nawet jednego niezatrudnionego obywatela, nie ma biednych i nie ma żebraków i włóczęgów”.

    Zapytany, co jest powodem takiej niezwykle odmiennej od angielskiej sytuacji, odpowiedział: „To proste, w koloniach drukujemy własne banknoty. Nazywamy je Kolonialnymi Kwitami (Colonial Script) i drukujemy ich tylko taką ilość, żeby wszystkie towary – od producentów do konsumentów – były sprzedawane sprawnie. Drukując banknoty mamy pod kontrolą siłę nabywczą pieniądza i nikomu nie płacimy procentu od pieniędzy…”

    Słuchacze Franklina oniemieli z oburzenia na zuchwałość kolonistów wprowadzenia w obieg własnych pieniędzy w celu finansowania dobrobytu, bez żadnych kosztów. W tym samym czasie w Anglii szalało bezrobocie, bieda i zadłużenie społeczeństwa. Ulice Anglii były wypełnione żebrakami i włóczęgami. Domy dla biedoty i więzienia były przepełnione. Anglia wysyłała statkami tę biedotę i wysadzała na molach kolonii tych, którzy przeżyli nieludzkie warunki podróży.

    Wśród słuchaczy relacji Franklina znajdowali się urzędnicy Banku Angielskiego. W dniu 9 lutego 1764 r. Parlament Angielski uchwalił rezolucję delegalizującą „Colonial Script”. Kolonistom pozwolono wymienić Kolonialne Kwity na bony wydane przez bank Angielski. Bony mogły być wymienione na banknoty emitowane przez Bank Angielski za 30% roczną opłatą.
    W ciągu roku zapełniły się domy dla biednych. Głodni i bezdomni zapełnili ulice miast kolonialnych”.
    „Odrzucenie przez Króla Grzegorza zgody na stosowanie uczciwego kolonialnego systemu monetarnego, który uwolniłby przeciętnego obywatela ze szponów manipulatorów – było główną przyczyną Rewolucji”. Przypisywane Franklinowi.

  171. @halen
    Znowu mi się przypomina Twoje porównanie banku do hurtowni krzeseł, masz dziś coś równie zabawnego 🙂 ?

  172. @Kissa 27 kwietnia o godz. 17:51
    „bo zapytam DLACZEGO POLSCE USA nie pomogły? Przecież w Stanach żyje więcej Polaków niż Żydów!”

    1/ Polacy są głupsi od Żydów.
    Geny + wychowanie. Nie umieją tak walczyć o swoje jak Żydzi.

    2/ Za słaba motywacja Polaków.
    Hitler ze Stalinem zamordowali za mało Polaków. Tylko 17% czy coś takiego. Gdyby wycięli 90% Polaków żyjących w Polsce albo przynajmniej 40% wszystkich Polaków na świecie to wtedy pozostali Polacy mieliby wystarczającą motywację do walki o potężną Polskę po wojnie. Chyba…

    3/ USA chciały pomóc. Cyrankiewicz chciał brać. Stalin zabronił. Potem rodzimi utrwalacze waadzy ludowej woleli zachować monopol na dostęp do „zachodu” siedząc przy oknie w baraku i kontrolując uchylanie lufcika tego okna. Jak Passent. A hołocie wara od lufcika.

    4/ Liczba Amerykanów polskiego czy żydowskiego pochodzenia ma duże, ale nie decydyjące znaczenie dla tego, jakie państwo popiera USA. To walnięci ewangelicy (baptyści czy jak tam oni się dzielą) mają religijnego zajoba na temat Izraela i swoich przepowiedni. Takich hardcorowych wyborców są miliony a w letniej wersji grube dziesiątki milionów.

    5/ Aktywna polityka Sowietów i polskich komuchów zohydzająca Poaków i Polonię w oczach świata. W redakcji „Polityki” mogę podać wielu zasłużonych opluwaczy, tak że praca na tym odcinku wre w najlepsze.

    6/ Żydowska antypolska propaganda. Cześć z tej propagandy jest spowodowana faktycznie doznanymi z polskich rąk krzywdami. To usprawiedliwione opinie i nie mnie przekonywać kogoś, komu rodzinę zabili Polacy do innych opinii.
    Ale część to zwykła walka o wpływy na amerykańskim imperialnym dworze o licencję na wyłączność prawa do tytułu „najbardziej uciśnionej rasy/narodu/religii świata”. Żydzi nie walczą tutaj tylko z Polakami. Polacy to dla nich pikuś. W USA mają o wiele większy problem z Murzynami. Jak Murzynów z ich rachunkami za niewolnictwo zepchnąć na drugie miejsce w kolejce do tronu?

  173. Zza kałuży: Oczekiwałem radosnej odpowiedzi, że przecież Zachód pomógł pożyczając nam wiele miliardów dolarów w ostatnich 40 latach, ale nie raczyłeś o nich wspomnieć. I słusznie, bo te pieniądze ROZPIEPRZYLIŚMY! Co było do przewidzenia, bo gdy w Polsce rządzili Żydzi, czyli do 1968 roku, wszystko powoli, ale rozwijało sie i zamiast długów mieliśmy nadwyżkę budżetową. zaczęło się walić dopiero po wygnaniu z Polski Żydów.

  174. Kartka z podróży: Wspominałem, że trochę interesowałem się Kropotkinem, ale jakoś wywody jego i założenia wydawały mi się naiwne w odróżnieniu od „Psychologii tłumu” Le Bona z którą zgadzam się prawie całkowicie i której prawdziwość potwierdziło ostatnie 150 lat. Ale spróbuję jeszcze wrócić do Kropotkina, bo nieraz po latach wszystko wygląda inaczej.

  175. @zza kałuży
    „W USA mają o wiele większy problem z Murzynami. Jak Murzynów z ich rachunkami za niewolnictwo zepchnąć na drugie miejsce w kolejce do tronu?”

    Rację ma ten kto kontroluje Kongres. Podpowiedź: nie są to Murzyni.

  176. “Ze to wszystko u Was jeszcze sie kupy trzyma to rzeczywiscie jakis cud nad Wisla”

    Bezczelność tego cwaniaczka @cynamona nie ma wprost granic. Jego mocodawcy Niemcy zniszczyli i ograbili Polske a on ma teraz jeszcze czelność sobie żartować. Typowy szwabski takt i poczucie przyzwoitości.

  177. kartka z podróży: Obok autorytetów bardzo ważne, albo ważniejsze są charyzmaty. To niewytłumaczalna dla mnie charyzma sprawia. że wykształceni, inteligentni ludzie wyją z zachwytu na bełkot jakiegoś półanalfabety po pegeerowskiej zawodówce, czy godzinami stoją pod oknem innego cudaka aby popatrzeć, jak pomacha do nich łapką niby na reklamie telefonii Heyah

  178. Artoo: Cynamon ma rację. Od północy i zachodu Polska opiera się o poniemieckie ziemie, bez których by upadła. Od południa podtrzymują nas góry, a od wschodu Białoruś i Ukraina podpierają nas jak sąsiedzi pijanego. I wszystko gra!

  179. Artoo: to nie zohydzanie, to kuracja antyalkoholowa. Najwidoczniej nigdy takiej kuracji nie przechodziłeś więc nie wiesz, ze na wstępie należy danego alkoholika doprowadzić do płaczu nad swoją sytuacją, a dopiero później wyprowadzić za rączkę. Do baru…

  180. Kissa

    Charyzma w polityce dar od Boga. To niezwykła mozliwość wpływu na ludzi. Nie do końca zresztą definiowalna.

    No ale ponieważ jak sądzę Bog nie przepada za Polską więc i charyzmatycznych polityków tu nie ma, tych których znamy nie obdazył tym darem – oczywiście darem charyzmy w moim pojęciu.

    Druga sprawa, że do wyłonienia polityków z charyzmą muszą być dobre czasy – pelne nadziei.
    Gdy czasy są dziadowskie to nie ma o czym mowić.

    Pzdro

  181. halen
    27 kwietnia o godz. 19:14
    Jak widzę, wiesiek szkoli się u wysokiej klasy specjalistów od rozumu. Ichni bełkot, składa się w całość równie gładko, jak wieśkowy. A jeżeli nie, to też to nie jest przeszkodą. Najzwyczajniej w świecie, zafałszowuje się pojęcia i to tak aby pasowały tym teoriom..

    Mój komentarz
    Wieśkowe teorie, cytowane przez niego urywki pobierane od różnych uzdrawiaczy gospodarek, znachorów sieciowych mające przekazać podwaliny dla tych teorii, to logiczne perpetum mobile. Pierwszy argument uzasadnia następny, a akapit dalej możemy przeczytać, że ten następny uzasadnia pierwszy. Przypomina mi to naukę marksizmu-lenienizmu, który głosił, że socjalizm jest budowany na swojej własnej bazie, bo innej nie ma.

    Pomijam alogiczność nie tylko wywodów, ale pojedynczych zdań. Jako przykład przytoczę:

    „Nowe pieniądze oznaczają efekty redystrybucyjne – przynoszą korzyści tym, którzy działają w sektorze promowanym przez inflację podaży pieniądza. Ekspansja pieniężna nawet w sytuacji rosnących i dostosowujących się cen nie będzie mogła zostać zneutralizowana zmianami nominalnymi”

    Powyższy cytat, to konglomerat passusów, ekonomicznych pojęć zafrazowanych na tyle ogólnikowo, że można przypisać do nich wszystko, czyli wedle życzenia znachora.

    Któż może ogarnąć tak złożony przekaz, jak w zdaniu pierwszym powyżej – pieniądze przynoszą korzyści w sektorze promowanym przez inflację podaży pieniądza.

    Co to jest sektor promowany przez inflację podaży pieniądza? Ból głowy, wymiękam.
    Pzdr, TJ

  182. Kartka z podróży: A ja byłem pewien, ze w złych czasach Bóg zsyła, więcej charyzmatyków. W Niemczech na przykład zesłał Hitlera i dopiero potem okazało się, ze ten dar od Boga załatwił im większą klęskę, niż przed jego panowaniem.

  183. @zyta2003 27 kwietnia o godz. 19:10
    ” i slyszalam i widzialam jego strzaly z biodra nie zawsze dobre i celne. Nieraz przypominaly mi Walese, ktoremu absolutnie nie odmawiam historycznego znaczenia.”
    Otóż to.

    Pewni ludzie wraz z wiekiem, inni wraz z tytułami czy stanowiskami dochodzą do wniosku że „już wszystko mogą”.
    No bo „co mi zrobicie?”
    Wtedy zaczyna się opowiadanie banialuków i strzelanie z biodra.
    Też efekt starczej złośliwości. A potem beki i krzyki, że ktoś przystawił złośliwcowi bez hamulców lusterko do gęby i odpowiedział pięknym za nadobne.

  184. Kissa

    „A ja byłem pewien, ze w złych czasach Bóg zsyła, więcej charyzmatyków. W Niemczech na przykład zesłał Hitlera i dopiero potem okazało się, ze ten dar od Boga załatwił im większą klęskę, niż przed jego panowaniem.”

    Dla większości Niemców w latach 30 Hitler był symbolem nadziei, wyzwolenia z rozmaitych okowow.

    Ale oczywiście masz rację. Tak też bywa, że rozbudzone przez charyzmatyków nadzieje kończą się klęskami, nieszczęsciami, tragediami.

    Pzdro

  185. tejot
    27 kwietnia o godz. 20:42

    Czyżby zabrakło Panowie argumentów?
    I zaczęliście z Halenem obśmiewanie?

    A może teza że kto kontroluje legislatury i system finansowy kontroluje kraj jest nie do przyjęcia?
    Mam podawać przykłady?
    Współczesne, czy historyczne?
    Ślepota, czy celowa dyskredytacja dla jakichś szemranych celów?

    To że wy nie dostrzegacie pewnych działań, faktów, czy konsekwencji, niekoniecznie musi powodować głupotę, amnezję, czy ślepotę, u innych obserwatorów życia ekonomicznego, społecznego, czy politycznego.
    Nie ma przyjaciół, czy wrogów, są tylko INTERESY.
    A wy w jakimś chocholim tańcu somnabulicznym prawie, to ignorujecie.

  186. wiesiek59
    27 kwietnia o godz. 21:07
    tejot
    27 kwietnia o godz. 20:42
    Czyżby zabrakło Panowie argumentów?
    I zaczęliście z Halenem obśmiewanie?

    Mój komentarz
    Wiesiek, jak zwykle, omijasz problem, zmieniasz temat.
    Skoryguj swoją pomyłkę o stosunku kredytów do depozytów w bankach i wyjdź na prostą.

    Przytaczasz wciąż i wciąż nowe cytaty z różnych szuflad. Zarzucasz blog cytatami i od czasu do czasu wygłaszasz swoje podsumowanie w rodzaju — cui bono, czy coś w tym rodzaju.
    Jaki sens ma struganie nowych patyczków i układanie z nich wciąż tej samej figury?
    Pzdr, TJ

  187. U mnie godz. 5 rano. Obudziłem się, sen miałem…
    ========================
    .
    Wsiadamy do łodzi. Wszyscy wiemy co to za rzeka; to Styx. Na łodzi dziwny nastrój oczekiwania, rezygnacji. Dzieci płaczą.
    Rzeka niesie nas w kierunku takiej… jaskini. Patrzę za burtę, na wodzie z jaskini wypływają mary tych z poprzedniej łodzi.
    Dzieci płaczą.
    Rzeka płynie w takim zagłębieniu, obok murowana ściana (..?), na niej balustrada, widze tam w górze ludzi, toczy sie normalne życie.
    Nagle panika mnie ogarnia. Wysiłkiem woli zmuszam łódz, zbliża się do tej ściany, po jakiejś rynnie wspinam sie do góry, przeskakuję balustradę, patrzę w dół na rzekę, a tam z jaskini wypływają mary tych z mojej łodzi…
    Ale nie ja, nie ja.
    Słońce świeci, ludzie śpieszą gdzieś, w jednym kierunku. Gdzie oni tak śpieszą…? Mijam dziecko z matką. Za mną to dziecko nagle płacze, skarży sie matce, że ktoś na nie dziwnie popatrzył. Odwracam sie, żadnego dziecka za mną nie ma…
    .
    Ludzie ciągle śpieszą się, przed siebie, przed siebie…
    Przede mną jakiś facet w żółtym kombinezonie, z kapturem, ze spuszczoną głową. Gdy go mijam, podnosi głowę i patrzy na mnie a ja na niego… Nie ma oczu…
    Nagle ten słoneczny krajobraz wokół mnie szarzeje i zanika…
    …… obudziłem sie…
    Brrr…
    …………………
    …………………
    Eh, ktoś dzisiaj pewnie grzebie przy tym czerwonym guziku bardziej niż zwykle…

  188. Otrzymałem telefon zapraszajacy do obejżenia TVN ŚWIAT o 20:20 ( TVN w całości wyciąłem jako zdecydownie stronniczą stacje ) ,ale postanowiłem zobaczyć co ma do powiedzenia Ambasador Rosji w Warszawie Andrejew ,
    Potwierdził ambasador klase Dypolomaty , a prowadzacy pan X tabloidowe dziennikarstwo . Często ten facet z komercyjnej stacji , występował w imieniu Polakow, Polski -dupek -kto dał mu takie uprawnienie – tytuł ?!
    np .Prowadzący uciekł od tematu zbojstw politycznych na Ukrainie ,( mówił wrócimy do tego tematu -ale nie powrócił _kpiasz )
    Summa sumarum wywiad na polityczne zmówienie może i premie otrzyma .

  189. @Kartka z podrozy
    @Kissa

    Ja w sprawie waszej dyskusj o spoleczenstwach , o anarchistach i
    o ksiazce z 1902 r. ” Pomoc wzajemna jako czynnik rozwoju spoleczenstw ” wylowionej gdzies przez @Kartke ( Kartko podaj mi namiar na twoje lowiska ) .

    Rzecz sie zdarzyla w USA na przelomie tysiacleci , czyli okolo
    2000 r.
    O ile dobrze pamietam bylo to w stanie Nebraska lub Idaho .
    Spora grupa zapalencow , majacych dosc industrialnej cywilizacji , wykupila spory kawal ziemi i zalozyla wlasne miasteczko w szczerym polu .
    Budowali wspolnie ze wspolnych pieniedzy ktore wczesniej miedzy soba zebrali .
    Kiedy juz bylo gdzie mieszkac , kiedy
    ukonczono ulice i zagospodarowano
    przydomowe ogrodki , kazdy zaja sie praca w swoim zawodzie .
    I tak stolarz zajal sie stolarka , kowal
    – kowalstwem , lekarz – leczeniem itd , itp .
    Specyfika tej wspolnoty bylo to , ze obchodzili sie bez pieniadza (oprocz
    zakupow na zewnatrz miasteczka) .
    Tak wiec stolarz wyrabial piekny mebel mechanikowi a mechanik za ten mebel reperowal stolarzowi jego
    auto , krawcowa szyla zaslony lekarzowi a lekarz za te zaslony leczyl rodzine krawcowej etc. , etc .

    Sielanka bezdolarowa trwala ok. 2
    lata i pewnego ranka zajechalo do miasta ok. 15 czarnych samochodow
    terenowych z przyciemnionymi szybami . Z samochodow wysiedli smutni panowie w ciemnych garniturach , pod krawatkami .
    Byli to przedstawiciele wszystkich prawie sluzb rzadowych z urzedem
    podatkowym naa czele .
    Po przedstawieniu dowodow winy i blyskawicznym dochodzeniu , sielanka bezpieniezna skonczyla sie
    bezpowrotnie , a kazdy mieszkaniec miasteczka zostal bankrutem i
    dluznikiem urzedu podatkowego .

    Cala i to najciezsza wina , przestepstwem byl bezpieniezny
    obrot ekonomiczny .
    Panstwo amerykanskie nie mialo zadnego zysku , zadnych podatkow
    z takiego stanu rzeczy .
    Wiec interweniowalo .

    Czy miasteczko istnieje jeszcze dzis tego nie wiem .
    Wiem natomiast ze zalegle podatki naliczone wstecz , mieszkancy sielankowego miasteczka musieli uiscic co do centa .

    Pozdrowionka.

  190. Co za maniera – Cytuje kilka mysli XYZ a potem MOJ Komenatrz .Tejocie ta forma może byc irytujaca dla czytających blog tj. takich jak ja .Zarozumialstwo dużej klasy płynie z takiej formy .

  191. Kartka z podróży: Jeśli masz ochotę posłuchać anarchistycznej pieśni „Jabłoczko”, to znajdziesz pod tym linkiem:https://www.youtube.com/watch?v=xlR2cDChjKg

  192. tejot
    27 kwietnia o godz. 21:15

    Wybacz, ale JEDNOSTRONNY przepływ transferów kapitałowych, to ty pomijasz.
    Od biednych, do bogatych, od krajów biednych, do rozwiniętych.
    Negacja faktów nie najlepiej służy obiektywizmowi oceny.

    kryzysy finansowe i gospodarcze, zawsze szły z Wall Street.
    I rozlewały się na świat.
    To są koszty generowania kapitału bez pokrycia.
    Pokrywane propagandą sukcesu.

  193. Cynamon: Nie jestem pewien, czy sprawa skończyła się tak sielankowo, bo nawet w naszej Tv pokazywali szturm sił policyjnych na fermę Amerykanów którzy nic od państwa nie chcieli i w związku z tym odmówili płacenia podatków. Policjanci wystrzelali wszystkich do nogi. Potem tłumaczyli się, ze to przez pomyłkę. A swoją drogą Amisze chyba w Stanach są zwolnieni z podatków.

  194. Georges: Gdybyś spał w Tokio, to byś takich snów nie miał, ale w Sydney śpi się do góry nogami, to takie straszne sny są możliwe.

  195. Waldemar
    27 kwietnia o godz. 21:39
    Co za maniera – Cytuje kilka mysli XYZ a potem MOJ Komenatrz

    Mój komentarz
    Waldemarze, czy cytat przytoczony przez Wieśka i nadpisany u góry przez @ziege20″, to był Twój komentarz?
    Czy o to Ci chodzi?
    Pzdr, TJ
    Pzdr, TJ

  196. Cynamon29

    Miałem okazję przed wielu laty czytać wydanie powojenne „Pomoc wzajemna jako czynniki rozwoju” Kropotkina.

    Ale ksiązka została niedawno wydana przez Poznańską Bibliotekę Anarchistyczną i „Oficynę Bractwo Trojka”. W tym wydaniu zamieszczono również dwie krótsze rozprawy Kropotkina – „Państwo i jego rola historyczna” i „Etyka Anarchistyczna”. Całość poprzedzona została Przedmową autorstwa George Woodcocka, znanego amerykańskiego badacza anarchizmu.

    Poniżej znajdziesz ją w ofercie wydawnictwa – str 5 (cena około 4 euro)

    Warto zresztą przejrzeć ofertę bo zawiera wiele ciekawych pozycji.

    http://www.bractwotrojka.pl/index.php?option=com_virtuemart&Itemid=116&category_id=0&page=shop.browse&manufacturer_id=3&limit=20&limitstart=80

    Pzdro

    Ps. Podobne komuny jak ta w USA o ktorej pisałeś są w Europie. W Hiszpanii jest duża tolerancja dla inicjatyw. No bo Hiszpania ma silne tradycje anarchistyczne.

  197. Kartka z podróży. 27 kwietnia o godz. 20:59
    ===========
    .
    >>> Dla większości Niemców w latach 30 Hitler był symbolem nadziei, wyzwolenia z rozmaitych okowow.
    (…)
    Tak też bywa, że rozbudzone przez charyzmatyków nadzieje kończą się klęskami, nieszczęsciami, tragediami. >>>
    .
    Bywa tak ale bywa i inaczej. Rzym sięgnął i wygrał, a Kartagina sięgnęła i przegrała.
    Ktoś musi przegrać, zeby wygrać mógł ktoś.
    Alexander, Napoleon… Hitler nie był niczym niezwykłym, Niemcy dostrzegli swoją szansę i sięgnęli po nią.
    W moim tubylczym języku to się nazywa „Go for it!”
    Nie dosięgnęli… Ale byli blisko, tylko trochę szczęscia w paru kluczowych momentach zabrakło…
    ……
    W zasadzie, tak na to spojrzawszy, nie można mieć nawet do nich wielkich pretensji…

  198. „Jest jednak problem z wypowiedzią pana Jamesa Comeya w kontekście Polaków i Holokaustu. Chodzi o jego nieudolne tłumaczenie się, w którym zabrakło magicznego słowa, będącego jakąś formą osobistego zadośćuczynienia za popełniony błąd, a zarazem przyznaniem się do tego błędu. Panu Comeyowi zabrakło do tego dobrej woli, co więcej podobnie zabrakło potrzeby takiej świadomości u osób, u których pan Comey prawie na pewno konsultował treść i formę swojego wystąpienia. Towarzystwo waszyngtońskie potrzebowało kilka dni na zrozumienie w ogóle, co się stało i gdzie została przeciągnięta struna. Ci ludzie nie widzieli potrzeby, żeby dać Polakom satysfakcję – pomimo faktu, że nawet program kosmiczny w ich kraju był dziełem specjalnie traktowanych i naturalizowanych był współdziełem byłych faszystowskich naukowców! Skala zakłamania elit Waszyngtonu i ich cynizm jest równa nieskończoności. Trzeba sobie uświadomić, co się stało i jaka jest wymowa tego wydarzenia na płaszczyźnie nie filozoficznej czy moralnej, ale czysto pragmatycznej. Na niej, bowiem rozgrywa się ta cała krzywda, z która mamy obecnie do czynienia. W praktyce, bowiem doszło do tego, że wysoki rangą urzędnik amerykański zrównał Polaków z Niemcami w zakresie odpowiedzialności za Holokaust. W zakresie odpowiedzi na tym poziomie szumu, jaki powstał, nie było możliwości, żeby odpowiedź nie była konsultowana w jakiś sposób z oficjalnymi czynnikami w obecnej administracji amerykańskiej. Proszę sobie dopowiedzieć, wedle kogo nie należy nam się słowo przepraszam, komu nie zależy na prawdzie i w czyim interesie jest stworzenie „uniwersalnego” przekazu, w którym nie ma miejsca dla kogoś, kogo się nie trzeba bać na Kapitolu.”

  199. @georges
    „W moim tubylczym języku to się nazywa “Go for it!”

    To jest raczej język najeźdźców, którym się udało podbić tubylców.

  200. Georges: Właśnie na tym wic polega, ze pomimo oszałamiającego postępu technicznego ludzkość nie zmieniła od tysiącleci modelu swoich zachowań. Że ktoś musi przegrać, aby ktoś mógł wygrać, a każda próba zmiany tego układu owocuje tylko kacem moralnym i milionami trupów. Wszyscy przywódcy religijni, czy polityczni popełniają omyłki, albo celowo oszukują ludzi i właściwy wniosek wyciągnął kiedyś mój ś.p. Ojciec: „Wszystkich zapewniających że walczą o szczęście ludu należy wyprowadzić na śmietnik i zastrzelić, bo to albo oszuści, albo idioci”.

  201. Kissa

    Dzięki! Atrakcyjna towarzyszka! Aż się chce z nią w komunie żyć.

    „Jabłuszko” to piosenka z okresu machnowszczyzny i Wolnej Republiki Hulajpola. To była jedna z nielicznych prób realizacji projektu społecznego opartego na anarchistycznych komunach. Oczywiście zdławiona siłą mimo desperackiej obrony.

    Inny kawałek z tego okresu.

    https://www.youtube.com/watch?v=DDjvGhTlm78

    Pzdro

  202. Georges53

    „Bywa tak ale bywa i inaczej”

    Ma Pan rację.

    Hiszpanów w latach 80, po upadku dyktatury Franco, uwodził charyzmą Felipe Gonazales – socjalistyczny polityk opozycyjny a potem premier. Pewnie go Pan pamieta.
    Ten południowiec w typie macho porywał tłumy. Miał tak silną więź z ludem, że Hiszpanki na wiecach śpiewały mu „Felipe, chcemy mieć z tobą synów”.

    No i wyprowadził Hiszpanię na prostą po dziesiątkach lat dyktatury. Tak więc charyzma polityczna się przydaje.

    Pzdro

  203. Tejot
    I tak jestem dla Ciebie pełen podziwu, że jeszcze masz siły użerać się z tą pączkującą. demagogią.
    Wiesiek.
    Z serii pytań bez odpowiedzi….
    Jak to siędzieje, że po tylu dekadach drenażu, jest jeszcze co transferować do bogatych od biednych?
    Czy gdyby zlikwidować siedlisko szatana jaki jest Wall Street, to żaden przyszły kryzys ekonomiczny nie zagroziłby ludzkości?
    Co niby ma wyniknąc z lansowanej przez Ciebie tezy o generowaniu kapitału bez pokrycia?
    Na jakim poziomie to pokrycie ustaliłeś i względem czego?
    Czy ekwiwalentem godziny pracy ma być bochenek chleba dla każdego, czy może pół kurczaka, bez rozróżnienia na rodzaj wykonywanych zadań?
    Z czego chcesz to pokrywać? I jak będą tego skutki?
    Jaka głębsza nauka wynika z Twoich kaznodziejskich tez o kontrolowaniu kraju poprzez kontrolę legislatury i systemów finansowych?
    Jako miłośnik oświeconych satrapii, z pewnością sypniesz pozytywnymi przykładami społeczeństw, gdzie sprawiedliwość społeczna funkcjonuje bez zarzutu,znakomicie obywa się bez dyktatu rynków bo jest regulowana poprzez mądrego i zawsze czujnego władcę. Dziw jednak bierze, że do takiej Wenezueli, Kuby, Białorusi, czy KRLD, bieda z całego świata nie wali ale za to bieda wali z nich.
    Tak na marginesie..w czym mają pokrycie pieniądze w tych krajach? I jak to się dzieje, że jest ich zawsze za mało?

  204. Kartka z podróży: A posłuchaj tego:https://www.youtube.com/watch?v=yI3I-rXrMGE i pomyśl, czy nie warto przyłączyć się do Ukrainy!

  205. @Kartka z podrozy , 22:00

    Kartko , dhieki za namiar ( link ) ,
    na pewno skorzystam .
    A co do Hiszpanii to masz racje .
    Oni po dyktaturze Franco calkiem
    wyluzowali i pogonili klechow .
    zarnych pingwinow jak na lekarstwo
    i az chce sie zyc ( w Hiszpanioczywiscie) .
    Nie wiem czy tam sie nie przeniose .

    @Kissa

    Moich nie wystrzelali .
    Woleli zalegle podatki by za nie kupic naboje i wystrzelac twoich .
    Pecunia non olet .
    No chyba ze trupem.

    Pozdrowionka.
    PS. Do was obojga:
    moze jestescie doinformowani w
    kwestii „Nocnych Wilkow” ?
    Bo ja mam swoja teorie :
    „Wilki” wjechaly do Polski jako „Zajace” , na hulajnogach .
    Motocykle dostarcza im TIRami
    Haslo : „Wilk syty , wilk syty”
    Odzew : „Powrot do bazy Zolta Droga”.

  206. Kissa

    „czy nie warto przyłączyć się do Ukrainy!”

    Dzieki za piosenke!

    Ale mimo mej sympatii i uznania dla Kropotkina, Bakunina, bat’ki Machny, marynarzy z Kronsztadu, komun z Hulajpola a współcześnie do pisarza-anarchisty Żadana, ktorego tu czasem popularyzuje mam jednak duży dystans do Ukrainy i reszty tego postsowieckiego wschodu.

    Tym bardziej, że tam aktualnie nie anarchizm się gotuje tylko zdziczały, faszyzujący nacjonalizm. A tego nie trawię.

    Tak więc jak najdalej od nich.

    Pzdro

  207. Cynamon29

    „Nie wiem czy tam sie nie przeniose.”

    Warto, to świetny kraj dla wyluzowanych ludzi. A dla obcokrajowców w szczególności.

    Myslę, że byś się tam świetnie czuł. Jak przy muzyce Manu Chao.

    Co do „Wilków” … .

    Napływają sprzeczne informacje. Ale myślę, że to jeszcze nie koniec ośmieszania rządu RP – na jego własne życzenie.

    Pzdro

  208. Kartka z podróży: Gdy bylem mały, babcia śpiewała mi „Dobrym wszędzie dobrze będzie, a złym wszędzie źle”. Dopiero dużo później dowiedziałem się że to Pieśń Filaretów. Dobranoc.

  209. Redaktorze Passent ,
    felietony ktore Pan pisuje tu na blogu , czyta sie szybko i tak samo
    szybko reaguje komentarzami .
    Tym razem Panski felieton traktuje
    o czlowieku ktory od nas odszedl na zawsze .
    O wielkim Polaku , wielkim patriocie
    PROFESORZE Wladyslawie Bartoszewskim .
    Nie mam zamiaru rozpisywac sie o
    jego zaslugach i osiagnieciach , albowiem sa powszechnie znane .
    Ale mam w zamiarze podielic sie z
    Panem i z blogerami pewna refleksja
    ktora mnie dopadla kilkadziesiat godzin po smierci PROFESORA .

    Labirynt to symbol ktory od zawsze
    towarzyszyl czlowiekowi .
    Najstarsze labirynty odkryte przez nas ludzi , licza ponad 5 000 lat .
    Czym jest labirynt dla czlowieka ?
    Dla wielu starozytnych byl symbolem Wszechswiata . Byl tez
    symbolem Zycia . Byl wreszcie symbolem Drogi jaka przebyc musi kazdy czlowiek od narodzin do smierci .
    Gernot Candolini mowi wprost :

    ” Labirynt jest symbolem naszych
    drog zyciowych . W jego centrum mozemy sami siebie odnalezc .”

    Ten sam autor w slowie wstepnym do swojej ksiazki pt. ” Labyrinth ” tak pisze :

    ” Zadne zycie nie przebiega po linii
    prostej , pnacej sie wciaz ku gorze .
    Labirynt , pradawny symbol ludzkosci , wiernie oddaje realia zycia .
    W zawilych ” Drogach Wedrowki ”
    przez Labirynt/Zycie , szukamy pelnego tajemnic Srodka .
    Ale co nas oczekuje , gdy dotrzemy do tego Srodka :
    Poznanie ?, Szczescie ?, dlugo poszukiwana Rownowaga Sil ?, czy
    tez oko Cyklonu ? Zadowolenie i Harmonia , czy tez Groza i Upadek ?
    Spotkanie z tym starym symbolem ,
    bylo dla mnie czyms niesamowitym .
    To bylo tak , jakbym odkryl Mape
    mojej duszy …

    … Pokonac droge w Labiryncie ,
    znaczy tyle co przelamac sie i poddac swobodnej Wedrowce .
    Wielokrotnie zawracac aby w koncu
    dotrzec do Srodka i na koniec znalezc Droge powrotna .”

    Kiedy przeczytalem te slowa , niemal
    natychmiast skojarzylem wedrowke
    po Labiryncie z zyciem PROFESORA
    Wl.Bartoszewskiego .
    Bo czyz nie szukal on tego uniwersalnego Srodka , bladzac po
    wielu Labiryntach swojego zycia ,
    nigdy sie nie poddajac ?
    Czyz nie zawracal z falszywych sciezek w Labiryncie zycia , by zaraz , natychmias podjac wedrowke na nowo , tym razem po wlasciwej sciezce w Labiryncie ?
    No i wreszcie najwazniejsze :
    czyz samo Zycie PROFESORA nie bylo jednym Wielkim Labiryntem ?
    Ciaglym szukaniem , wieczna wedrowka po meandrach zycia ,
    odkrywaniem nowych ” ziem ” ?

    Ja osobiscie mysle ze tak wlasnie
    bylo i ze Wielki Polak i Wielki Czlowiek , jakim byl Wladyslaw
    Bartoszewski , po dlugiej i ciekawej wedrowce po swoim osobistym Labiryncie , dotarl szczesliwie do jego Srodka .

    Poklon Jego Pamieci i …

    Pozdrowionka.

  210. Wielkie odsetki od dlugu panstwowego doprowadzily do Rewolucji Francuskiej ( tak podaje Polityka w numerze przykladowym dla prenumeratorow w sieci ).
    Budzet sluzby zdrowia razy szesc jest placony za procenty dlugu zagranicznego.Dlug krajowyjest trzy razy wyzszy-razem za same procenty od dlugu ( wcale go nie splacajac ) placimy 24 razy wiecej niz na sluzbe zdrowia.
    Zamiast o tym, wolimy plakac nad nieszczerym maturzysta.

  211. umieranie…
    odszedl takze najbardziej popularny w niemczech tworca piesni religijnych;
    ponizsza piosenka(achtung!wersja satyryczna) byla w latach 60-tych u.w. 6 tygodni na czele niemieckiej listy przebojow
    https://www.youtube.com/watch?v=p9P_LzQK_8M

  212. cynamon29. 28 kwietnia o godz. 7:41
    =================
    .
    Od razu poznać – Wirklich Kulturträger!
    Kolejny przykład…

  213. Polacy nie tylko mordowali zydow, ale rowniez przywlaszczyli sobie ich mienie.

    „….setki tysięcy z nas to szabrownicy. Majątek trzech milionów ludzi nie zniknął – został rozszabrowany. Prawie w całości. Do Niemiec trafiła niewielka i najcenniejsza jego część. Reszta została przywłaszczona przez Polaków. Jak masowe musiało być to zjawisko łatwo można sobie wyobrazić.”

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,141116,title,Caly-swiat-ma-na-rekach-krew-ofiar-Holokaustu-Polacy-nie-sa-wyjatkiem,wid,17489082,wiadomosc.html

  214. halen
    27 kwietnia o godz. 22:38

    Tak się zastanawiam, czy kiedykolwiek cokolwiek czytałeś na temat historii gospodarczej świata, polityki kolonialnej?
    Albo sposobów wymuszania na różnych krajach korzystnych dla siebie rozwiązań prawnych wobec firm z kapitałem włoskim, francuskim, amerykańskim, brytyjskim?
    Jak nie wojna, to przewrót, sankcje, atak spekulacyjny, odcięcie od zasilania zewnętrznego, technologii……

    Dopóki przeważająca część PKB świata wytwarzana była w naszej- zachodniej hemisferze, nie było z tym problemu.
    Embargo w stosunku do Iraku, Iranu, Libii, czy kiedyś Polski, było niezwykle skuteczną bronią. W dalszym ciągu groźba odcięcia od rynków finansowych jest wyjątkowo skuteczna- Grecja…..

    Ta złota epoka zdaje się kończyć.
    Możliwość dowolnego generowania pieniądza światowego- a na tym oparta jest gospodarka kilku krajów, również.
    Centrum wytwórcze świata przesuwa się do Azji.
    I tamtejsze lokalne waluty za kilka- kilkanaście lat, będą równoprawne w stosunku do funta, dolara, jena, euro.
    Swobodny dodruk dowolnej ilości, będzie niemożliwy.
    To będzie zmierzch Zachodu…..

  215. „Bardzo wysoka częstotliwość zatrudnienia czasowego w Polsce – w porównaniu do innych krajów UE – może być mieczem obosiecznym. Pomogła temu państwu zapewnić i poprawić konkurencyjność kosztową w kluczowej fazie nadrabiania zaległości w okresie postkomunistycznym. Jednocześnie, sprzyja ona specjalizacji w sektorach niskiej i średniej technologii i niskich kwalifikacji, przez co – choć uwypukla przewagę konkurencyjną tego kraju – niekoniecznie tworzy podwaliny pod trwały wzrost gospodarczy w średnim i długim okresie” – oceniają autorzy raportu.
    http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/bezrobocie-w-polsce-ke-krytykuje-w-raporcie,189,0,1776573.html
    ==========
    CBDO…….

  216. Dom wariatów.
    „Żyjemy w jakiejś nadzwyczajnej nadrzeczywistości. Kilka dni temu Sejm de facto zmienił datę zakończenia II Wojny Światowej. Wczoraj prawie całe państwo emocjonowało się z niewpuszczenia do Unii Europejskiej 10 ludzi na motorach! Za kilka dni prezydent w tym kraju będzie świętował zakończenie II Wojny Światowej w miejscu jej rozpoczęcia.

    Czy ktoś tutaj zapomniał o rzeczywistości?

    Przyjmijmy najpierw koncepcję, że to my zwariowaliśmy i z jakichś niemożliwych do pojęcia powodów, nie chcemy dołączyć do inicjatorów ahistorycznej ustawy, nie pałamy rusofobią nawet do ludzi hałasujących na jednośladach, czy też sprzeciwiamy się świętowaniu zakończenia wojny w miejscu jej rozpoczęcia, to tak tytułem elementarnej logiki. Możemy tego nie rozumieć, możemy tego nie pojmować swoimi ograniczonymi rozumkami. Ewentualnie możemy być ekstremalnie cynicznymi hipokrytami i nie chcemy przyjąć do wiadomości, że dla kogoś zmiana rocznicy jest potrzebna i ten cały cyrk, bo inaczej się tego nie da nazwać, a przynajmniej jest z tym poważny problem.

    Można zrozumieć, że jesteśmy na dwanaście dni przed wyborami prezydenckimi i wszystko się liczy, jednakże na jakiej podstawie dokonuje się manipulacji historią? W jakim celu prowokuje się konflikt dyplomatyczny pomiędzy Unią Europejską a jej sąsiednim termonuklearnym supermocarstwem? Czemu w końcu ma służyć zastąpienie miejsca początku wojny z jej końcem?”

  217. Depresja.
    „Depresję określa się mianem epidemii XXI wieku. Armia wysoce wyspecjalizowanych teoretyków proponuje rozliczne sposoby radzenia sobie z nią. Podejmuje też rozległe działania, promujące remedium na tę współczesną, tak zwaną „cywilizacyjną”, chorobę, w postaci tabletek. Nie będzie to artykuł o psychologii ani też oklepany poradnik, jakie zwykle, dla kaprysu, wychodzą spod pióra odciętych od świata, niedouczonych, acz wymądrzających się osobników.

    Zagłębimy się w arkana autentycznej praktyki medycznej, przebijając się przez niedorzeczności z odrealnionego świata medycyny akademickiej, by zbadać zasięg występowania depresji oraz jej rolę z egzystencjalnego, niematerialistycznego punktu widzenia. W ten sposób być może uda się nam odkryć „sens życia”.

    Przyczyny niektórych stanów depresyjnych, jak na przykład patologiczne relacje rodzinne czy utrata pracy, są oczywiste. Ten rodzaj depresji mobilizuje nas do spojrzenia na nierozwiązane kwestie w naszym życiu, które zazwyczaj można względnie łatwo wyprostować. Wystarczy nabrać do nich dystansu oraz znaleźć racjonalne sposoby uporania się ze stresorami. Tego typu przygnębienie nie trwa z reguły przez całe życie. Powinno minąć, gdy zostanie rozwiązany problem, który je wywołał. A zatem przedmiotem tego artykułu nie będą stany depresyjne wspomnianej natury.

    Interesują mnie zaburzenia depresyjne, które utrzymują się latami i niejednokrotnie wymagają spędzenia wielu godzin na kozetce w gabinecie terapeuty, a także przyjmowania leków, nierzadko przez całe życie. Stany przygnębienia, o których piszę, prowadzą do prób samobójczych, często wielokrotnych. Wysysają z cierpiącego duszę, gdyż żyje on w przekonaniu, że świat jest miejscem całkowicie nihilistycznym. Nie ma w nim celu, nadziei, przyszłości i nikt go nie pojmuje. Istnieje tylko zimna, bezduszna rzeczywistość z kulturą w najlepszym przypadku płytką, w najgorszym – psychopatyczną. Wnętrze cierpiącego na depresję wypełnia pustka, która nieustająco się powiększa.”

  218. Administracja Obamy która prowadzi negocjacje, od dawna przekonuje, że umowa „pomoże zdobyć nowe rynki dla „produktów »made in USA«”. Niemniej w Kongresie wielu Demokratów podziela obawy związków zawodowych, że umowy handlowe, a zwłaszcza liberalizacja handlu z Azją, są zagrożeniem dla części krajowego przemysłu.

    – Nie możemy się wycofać (z handlu międzynarodowego – powiedział Obama, ostrzegając przed rosnącymi w Waszyngtonie nastrojami antyglobalizacyjnymi. Przekonywał, że dotychczas zawierane przez USA umowy o wolnym handlu były bardzo korzystne dla amerykańskiej gospodarki i amerykańskich firm, ale przyznał, że w niektórych sektorach gospodarki „dochodziło do pewnej erozji”.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/barack-obama-zabiega-o-poparcie-dla-umowy-handlowej-z-krajami-azji-i-pacyfiku/j1e4ew
    ================

    Przykład, jak się NEGOCJUJE warunki z silnym przeciwnikiem.
    Słabemu można podyktować.
    Od setek lat chodzi o rynki zbytu, a otwiera się je różnymi metodami.
    Z wojną włącznie…..

  219. @george53 , 8:05

    „Od razu poznac – Wirklich Kulturtraeger ”

    Zebys wiedzial @drzordrzu53 !
    Kultywuje kulture polska tu na emigracji .
    I tak na przyklad w Slowniku
    Jezyka Polskiego PWN znalazlem :

    ” pierdnac – puszczac gazy trawienne ”

    Jezeli tak wielce zasluzony i kulturalny Slownik wymienia to slowo i opisuje zjawisko pierdzenia,
    to i ja moge sie nim poslugiwac .
    Przypomne skromnie @drzordrzu
    ze to nie ja pierdnalem , tylko
    @Ewa – Joanna .

    Pozdrowionka.

  220. Uwazam za wyjatkowo malostkowe pisanie w zwiazku ze smiercia Bartoszewskiego politycznego felietonu atakujacego innych dziennikarzy.

    Jezeli Bartoszewski byl dla jednych kontrowersyjna postacia a dla drugich nie – niech tak pozostanie.
    Nie ma jedynej obowiazkowej wersji – te czasy sie skonczyly.
    Dotyczylo to rowniez postaci Lecha Kaczynskiego tak jak kazdej innej osoby.

  221. Wiele panstw otrzymalo odszkodowania wojenne od Niemiec, dlaczego nie Polska, byly 2 uchwaly sejmu (VI 1990 i IX 2004), ktore zobowiazywaly rzad polski do wyegzekwowania roszczen i reparacji wojennych.

  222. Bartoszewski byl czlowiekiem renesansu.
    Jakze inaczej moglby zostac przewodniczacym rady nadzorczej LOT-u?
    Przeciez nie za zaslugi.
    Kase w biznesie bierze sie za umiejetnosci.

    Szacunek dla smierci i myslenie krytyczne to dwie rozne sprawy.
    Pompowanie auterytetow ma sluzyc glownie kneblowaniu krytyki i samodzielnego myslenia.
    Przecwiczylismy to na roznych etapach z Walesa.

    Ja np. nie moge zrozumiec faktu, ze Bartoszewski w 1963 przebywał w Austrii a w listopadzie 1963 rozpoczął współpracę z Radiem Wolna Europa.
    Pozniej w kolejnych latach podróżował do RFN, Wielkiej Brytanii, Włoch, Izraela, a także do USA, gdzie kontaktował się z przedstawicielami polskiej emigracji wrogimi komunistycznej wladzy.

    Za cholere zupelnie autentycznie nie moge zrozumiec jak wspolpracownik Radia Wolna Europa podrozowal z PRL-u w latach 60-tych w te i z powrotem po calym swiecie.

    Ja probowalem to zrobic w latach pozniejszych i byly cholerne klopoty z paszportem a zadnym wspolpracownikiem nie bylem.Moja rodzina miala przez lata szlaban na paszport bo ktos tam z rdoziny…nie wrocil.

    Gdy ja zostalem rodzine mojej zony spotkaly dotkliwe przesladowania a byly to juz lata 80-te nie 60-te…

    Znam setki ludzi z pieknymi kartami zyciowymi.
    Ludzi kompletnie zapomnianych.

    Jestem z powodow zasadniczych przeciwny wszelkim odmianom wiary i czci odbierajacym prawo do krytyki i posiadania wlasnej wersji oceny ludzi i rzeczywistosci.

    Dlatego uwazam felieton Pana Passenta za wyjatkowo niestosowny i malostkowy.

  223. Andrzej Falicz: Po tylu latach powinna do ciebie dotrzeć prawda, której ja domyślałem się już w czasie tworzenia Solidarności w 1980 roku: Wszystkie przemiany zorganizowały władze PRL. Z niespodziewaną przemianą ustrojową włącznie. Oczywiście zwierzchnik, czyli Kreml musiał wiedzieć o wszystkim i akceptować wszystko, lub prawie wszystko. Już nie pamiętam gdzie parę lat temu czytałem, że KGB przygotowywało się do pracy w zmienionym ustroju już w 1972 roku. Jeśli to sobie uświadomimy, to wiele spraw i tajemnic stanie się dla nas zrozumiałymi.

  224. Na swój własny użytek od pewnego czasu zestawiałem cztery ważne postacie dla Polski. Teraz mogę napisać o nich wszystkich w czasie przeszłym, zakończyli życie. Byli to: Karski, Sendlerowa, Edelman i Bartoszewski. Jako herosi zostali nieśmiertelni, więc „niepokorni” mogą sobie dać spokój z kombinowaniem: ” czy Bartoszewski pójdzie do nieba?”.
    Edelman nie żyje, więc w GW wyczytałem, że każdy kto w jakiś sposób nie zgadza się z ideą i praktyką syjonizmu jest antysemitą. Tak więc po śmierci Edelman został antysemitą i bronić się nie może. Bartoszewski musiał się już za życia mierzyć z „powstańcami” i walczył dzielnie, ale jako nieboszczyk jest bezsilny, a ten stan rzeczy „patriotom” najbardziej odpowiada.

  225. Znalazłem jeszcze coś o pasożytach. Dość długie, ale warto przeczytać i zastanowić się: „Zmiana psychiki pod wpływem pasożytów.
    Grzyby i inne paskudztwa, który zmieniają wolną wolę w swoją wolę.
    Czy wiecie, że paradoksalnie można się zastanowić czy przypadkiem sukces traw w świecie roślin nie jest wynikiem tego, że trawy wykształcając określone, przydatne człowiekowi cechy nie „zmusiły” go do umożliwienia trawom osiągnięcia takiego sukcesu w ekosystemie. Człowiek biega koło swoich traw, chroni przed szkodnikami, nawozi je, nawadnia. A trawa (żyto, jęczmień, owies, pszenica, ryż) po prostu sobie rosną korzystając z luksusu i bezpieczeństwa zapewnianego im przez człowieka. Człowiek nawet im pomaga w rozwoju ewolucyjnym dobierając w hodowli odmiany najbardziej wydajne i odporne. Rodzina traw (wiechlinowate) liczy ok. 11000 gatunków, najważniejsze i najliczniejsze trawy to zboża stanowiące główne pożywienie ludności.
    A teraz mrożące krew w żyłach opowieści o podstępnych ziemskich alienach.O pierwszym filmiku:
    Motyliczka wątrobowa (Dicrocoelium dendriticum). Pasożytnicza przywra. Motyliczka wątrobowa ma dwóch żywicieli pośrednich. Pierwszym jest ślimak lądowy, który zaraża się, zjadając jaja zawierające miracidium (pierwsza larwa w cyklu życiowym przywr), znajdujące się w odchodach przeżuwaczy.. W jego jelicie larwa wykluwa się i wędruje do trzustko-wątroby, gdzie przekształca się w sporocystę. Sporocysta rozmnaża się partenogenetycznie (dziewiczo – jest obojnakiem), dając kolejne pokolenie sporocyst, a potem cerkarie (forma rozwoju larwalnego). Cerkarie dostają się do jamy płucnej ślimaka, a następnie są usuwane z jego organizmu ze śluzem. Są zjadane razem z roślinami, na których się osadzą, przez mrówki . Mrówki chętnie zjadają cerkarie. W organizmach mrówek jedna cerkaria wędruje w stronę mózgu, przekształca się w metacerkarię i tworzy cystę w zwoju podprzełykowym, sterującym zachowaniem zwierzęcia. I tu zaczyna się horror. Wymuszają na mrówkach udanie sie na wspinaczkę pewnej rośliny o fioletowych kwiatach. Tam osadzają się i czekają na głodną mordę przeżuwacza – krowy. Przewód pokarmowy krowy jest pasożytowi niezbędny do następnych przekształceń. Skąd pewność, że krowa zeżre te fioletowe kwiatki? Dalszy ciąg horroru. Poprzednie pokolenia pasożyta zaprogramowały mózg krowy, żeby ta chętnie wybierała na pastwisku właśnie te fioletowe kwiatki. Pewnie krowa myśli, że ma wolną wolę i po prostu apetyt na taki kwiatek.

    http://www.youtube.com/watch?v=scPOQC_Lpgo
    http://www.thoughtequity.com/video/clip/1B011378_0119.do
    Cordyceps (cordyceps sinensis, Maczużnik chiński), lub chiński grzyb gąsiennicowy pochodzi prawdopodobnie z Tybetu, gdzie występował na wysokości do 5 000m. Jego naturalnym podłożem nie jest, jak w przypadku pozostałych grzybów drewno lub inny substrat roślinny, lecz pewien rodzaj gąsiennic.Grzybnia tego grzyba rozmnaża się na larwach tych gąsiennic, pod ziemią, sprawia, że larwy obumierają i wtedy grzyb wypuszcza na powierzchnię swoje owocniki w kształcie palców. Co ciekawe grzyb jest bardzo wysoko ceniony i szeroko stosowany w tradycyjnej chińskiej medycynie. Przez długi czas naukowcy pracowali nad możliwością uprawy tego grzyba, ponieważ jego występowanie w naturze od dłuższego czasu nie wystarcza, by pokryć popyt! W ostatnim czasie uprawia się grzybnię grzyba cordyceps, przy czym grzyby pochodzące z upraw mają mniej efektywne działające substancje czynne. Spożywanie grzybów Cordyceps może być pomocne w następujących przypadkach: szybkiej regeneracji mięśni ( np. w sporcie wyczynowym ), zaburzeniach seksualnych, wspomaganie seksualności, stresu osłabienie odporności, AIDS, wzmocnienia wydajności organizmu oraz w przypadku problemów z wytrzymałością, odtruwania, depresji, chronicznego zmęczenia.

    http://www.metacafe.com/watch/331826/ant_fungus/
    Powoli z głowy owada wysuwa się ciało najeźdźcy. Grzyb Ophiocordyceps unilateralis zakaża mrówki. Pod jego wpływem owady porzucają rodzinne gniazdo i chowają się po dolnej stronie liści. Tam umierają… ale w ostatnim odruchu mocno wgryzają się w liść, dzięki czemu ich zwłoki z niego nie spadają.Grzyb „przykleja” martwą mrówkę do liścia, po czym zabiera się do rozsiewania zarodników, wypuszczając w tym celu długa szypułkę z głowy mrówki. Jak wykazały niedawne badania, martwe mrówki występują w grupach, tworząc leśne „cmentarze”, rzadko odwiedzane przez żywe mrówki. Zachowanie to musiało wyewoluować jako element unikania zarażenia się śmiercionośnym grzybem – wiadomo bowiem, że stężenie zarodników w pobliżu takich cmentarzy jest największe.Podobny sposób rozsiewania swoich zarodników odkryło zresztą kilka gatunków grzybów pasożytujących na owadach. Dzięki temu, ze owad nie jest zabijany od razu, grzyb może być przeniesiony na większe odległości.

  226. Waldek B
    28 kwietnia o godz. 10:27

    Naszym „patriotom” rzeczywiście najlepiej jest uprawiać politykę trumienną.
    Zarówno na trupach przyjaciół, jak i wrogów.
    Wydaje się że jest to warunek NIEZBĘDNY jako stopień wspinania się do władzy.

    Martwi bohaterowie mają jedną zaletę- milczą na temat tego co im się potem w usta wkłada, jakie myśli ponoć mieli, jaką „spóściznę”, dorobek pozostawili.

  227. Kissa, to nam dali ci co wojne wygrali za to co nam zabrali, nie mielismy nic do powiedzenia, a bylismy od poczatku po wlasciwej stronie.

    Polska byla zniszczona w 75%, niewolnicza praca Polakow na rzecz swych „panow”, depopulacje polskiego narodu,…czy uwazasz ze to wszystko zostalo zaplacone?

    Sa tacy co caly czas reke wyciagaja, i oni czuja sie bezpieczniej w kraju ktory jest odpowiedzialny za WWII niz w Poslce do ktorej przyjezdzaja z wlasnymi obstawami.

    A moze by tak wznowic przerwana ekshumacje w Jedwabnem zeby wyjanic do konca co tam wydarzylo sie?

  228. @ Georges53
    Biedny Cynamon 3 dni epitafium pisał a ja tu go w łeb patosem. No to się biedaczek wkurzył, tyle wysiłku i taki brak zrozumienia.

  229. Taśma: Zobacz, co wyszperałem o zwalczaniu depresji: „„… Z reguły bowiem sataniści-nowicjusze rekrutują się spośród życiowych nieudaczników, ludzi przegranych, nie rozumiejących otaczającego ich świata, pogrążonych w depresji. […] Co ciekawe działalność Świątyni Trapezoidu ( satanistów – przyp. mój) przez wielu badaczy uważana jest za skuteczną metodę przywracania społeczeństwu jednostek nie przystosowanych do życia w nim, a więc za swoistą formę terapii. […] Te cechy charakteru, które w opinii dotychczasowego środowiska uchodziły za złe, naganne spotykają się ze zrozumieniem, co więcej – z uznaniem. Stopniowo przestaje on postrzegać siebie jako odmieńca, zanika poczucie winy stanowiące barierę dla jego skutecznych działań. (Wychowanie satanistyczne powoduje, że satanista swym działaniem przestaje różnić się od działań innych członków społeczeństwa. W Polsce w 95% katolickiego – przyp. mój) […] W rezultacie zaś adept satanizmu zwiększa swe szanse na sukces, staje się bowiem lepiej przystosowany do życia w świecie (w 95% katolickim – przyp. mój) […] Nie ulega wątpliwości, że kieruje się on intencją przechytrzenia, oszukania innych. Że dąży do uzyskania przewagi za wszelką cenę. Że w jego postępowaniu nie ma miejsca na altruizm, miłość i inne wyższe uczucia. Że służy ZŁEMU.” Czy to nie kolejny dowód, że Kościół Katolicki stworzył, lub opanował Szatan?

  230. Xmax: Może to i dobrze, że nie mieliśmy wpływu na przyznanie nam Ziem zachodnich i północnych, bo pewne niezależne kręgi idealizowane dziś i otaczane czcią w Polsce NIE CHCIAŁY tego, co wyraziło się w kampanii przed referendum „3xTak”. Jak widzisz, nawet to było dla nas zbyt wiele a Ty chcesz więcej!

  231. Xmax: Jak myślisz? Czy grupy młodzieży żydowskiej odwiedzające nasz kraj też mają takie pierepałki z naszą Strażą Graniczną jak ruscy motocykliści?

  232. @xmax godz. 8:38
    Przeczytałam ten tekst Bierzyńskiego. Niby się zgadzam, ale jakoś mi nie tako. A co z resztą ofiar tej wojny rozpętanej przez Niemców?
    Popatrz ile osób zginęło w każdym z krajów.
    http://en.wikipedia.org/wiki/World_War_II_casualties
    Dość ciekawa statystyka.

  233. Kissa,
    chyba żartujesz…

  234. Odstrzał Wilków nad Bugiem.
    „I oto stało się. Polska rzuciła Rosję na kolana. 10 obywateli Rosji, którzy w wolnym od roboty czasie uprawiają hobby polegające na przemieszczaniu się w przestrzeni na dwukołowych pojazdach, nie zostało wpuszczonych do Polski. Rozpętano cały seans nienawiści, który udał się nadzwyczajnie.

    Na grupę motocyklistów państwo polskie skierowało swoje najlepsze siły: premier Ewa Kopacz mówiła o prowokacji, minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna, znawca historii II wojny światowej i składu narodowościowego Armii Czerwonej też gaworzył o „pisaniu scenariusza politycznej prowokacji”, wpływowa telewizja TVN, będąca własnością amerykańskiego kapitału, zbudowała całą kampanię wrogości przeciwko rosyjskim bikerom. W mediach pojawiały się głowy polityków z pierwszych stron gazet na zmianę z zaciętymi twarzami działaczy ślepo popierającej kijowskie władze ukraińskiej fundacji Otwarty Dialog, nie mającej nic wspólnego ani z dialogiem, ani z otwartością i oczywiście brylowali domorośli znawcy Rosji, gęsto szafujący obelgami w rodzaju „bandyci” „zorganizowana grupa przestępcza”, „gang”. Rozpętano cały seans nienawiści, który udał się nadzwyczajnie.”

  235. Taśma: O tym właśnie mówił Comey! O łatwości szczucia społeczeństwa przez władzę. I te szczute całe życie ratlerki szczekały na faceta, który ich o tym zawiadomił! Śmiech pusty!

  236. Disij rano o godz. 8:05 @drzordrzu53 stwierdzil ze ja to jestem , cyt. „Wirklich Kulturtraeger”
    25.04. o godz. 23:40 @Artoo nazwal mnie , cyt. „… szwabski neofita i
    przydupas Rasy Panow .”
    Ale widocznie dla @Artoo bylo to za malo , bo juz dwa dni pozniej 27.04
    o godz. 20:17 tenze @Artoo stwierdzil ze ja mam , cyt. „Typowy
    szwabski takt i poczucie przyzwoitosci .”

    Taka , zawyzona zreszta , ocena zobowiazuje !
    Wiec ja jakoszwabski Kulturtraeger ,
    neofita i przydupas Rasy Panow ,
    powiadamiam Was szwabsko –
    kulturalnie (oczywiscie jako przydupas Rasy Panow) ze
    28 kwietnia 1945 r. podli partyzanci
    komunistyczni rozwalili Gwiazde i
    Slonce Italii , Benito Mussoliniego .

    Ot i tyle .

    Pozdrowionka.

  237. czy nasze media i wladze kompletnie zidiocialy?
    nic tylko wilki, wilki, wilki, …super bajka dla doroslych, wstawcie jeszcze tam czerwonego kapturka, troche lasu i seksu.

    A moze tak o kaszalocie i porcelanowej zastawie?

  238. cynamon29 28 kwietnia o godz. 14:00

    cynamon29, albo masz dobra pamiec, albo zalozyles kapownik z grzechami adwersarzy,…najlepiej wyslij ich na Aleje Szucha.

  239. Dziś, dla mnie, informacją dnia są 41 urodziny Penelope Cruz!

    Świetna aktorka, piękna, magnetyczna kobieta. Najlepsze co mogła dać Hiszpania światu

    Kobieta kokaina

    https://www.youtube.com/watch?v=hQMD-FrBBtw

    Pzdro

  240. KzP
    Eric Clapton 🙂

  241. Ewa-Joanna
    28 kwietnia o godz. 11:04
    W rzeczy samej statystyka ciekawa . Zwraca uwage ok . 24,5 % niemieckich Zydow i ok. 70 do 90 % w krajach przez Niemcy okupowanych .
    Netherlands – 91,5% np. co sugeruje domniemany (m. masl.) profesjonalizm tamtejszej policji (byc moze nie tylko)
    Jak chodzi o patetyczo- patriotyczne p…nie – „a ja tu go w łeb patosem.”
    (tzw ‚p…nie latarnika’ ) to zgadzam sie . Moze dlatego ,(najlatwiejsza interpr.) , ze zapach c…..u juz zawsze bedzie mi sie kojarzyl z ‚leniwym’ barem mlecznym .( nie chce mi sie rozwijac tego tematu)
    Piszac uczciwie kabotynow na enpassant podobnie jak gdzie indziej , nie brakuje

  242. Andrzej Falicz
    28 kwietnia o godz. 10:19
    przeciez system bolszewicki nie upadł razem z murem, tym bardziej, ze sie nigdzie w europie(no, moze poza albania) nie ugruntował;
    przyprawa zamorska napisała dobre epitafium; ten człowiek skazany na smierc( w pełnym tego słowa znaczeniu) stawił jej czoła; rzeczywiscie zył w labiryncie; z lekkoscia baletnicy wedrował przez kanały; takze eteru; niebianie sie ciesza 😉

  243. narciarz2
    „Patriotism is the last refuge of a scoundrel”.

    Jaka szkoda, za późno się urodziłeś, z tym hasłem na ustach śmiało mógłbyś wstpić w szeregi Kominternu.

  244. Deutsche Welle: W grudniu ubiegłego roku miał Pan dziesięć dni na poznanie Państwa Islamskiego od środka. Jaki wniosek może Pan wyciągnąć z tej ryzykownej wyprawy?

    Juergen Todenhoefer: Po pierwsze może taki, że PI jest najgroźniejszą armią terrorystyczną na świecie. Po drugie, że sami przyczyniliśmy się do wzrostu terroryzmu i to za pomocą wojen antyterrorystycznych jak choćby w Iraku. Po 11 września 2001 roku mieliśmy niecałe tysiąc międzynarodowych terrorystów w jaskiniach Afganistanu. Dziś mamy sto tysięcy międzynarodowych terrorystów.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/niemiecki-ekspert-panstwo-islamskie-jest-najgrozniejsza-armia-terrorystyczna-na/3cn88l
    ================

    Czyli, osiągnęliśmy znaczący postęp…..
    Ilościowy i jakościowy.
    Jako że z terrorystami się nie rozmawia, będziemy ich długo i kosztownie zwalczać.
    Ku chwale koncernów zbrojeniowych.

  245. Tak mi na myśl przyszło, że skoro WSZYSTKO co ruskie jest be, a pochodzące z ich nadania napawa najwyższym obrzydzeniem, to może nasi patrioci odrzucą „ziemie wycyckane”?
    Prawdziwy Patriota nie powinien żyć gdzieś z łaski Stalina…..

  246. „kobieto, boski diable…”

  247. @xmax , 14:21

    Albo jestes zbyt krotko na blogu ,
    albo przeoczyles fakt i do tego
    niezbywalny ze na tym blogu jedynie @mortadella , vel @Salto
    Mortale , vel @ET ma doskonale
    archiwum i to na jednego adwersarza tj. na mnie .
    Ja mam tylko dobra pamiec .

    A na Aleje Szucha to sobie delikwentow sam wysylaj .
    Ja jestem zbyt daleko , doslownie
    i „w przenosni” .
    A swoja droga , mierzac twoja

  248. wiesiek59
    28 kwietnia o godz. 15:04
    to sa marzenia scietej glowy, nawet III ws tego nie zmieni, dlatego najwyzszy czas zakonczyc ten konflikt i to jak najszybciej;

  249. cynamon29
    28 kwietnia o godz. 14:00
    Disij rano o godz. 8:05 @drzordrzu53 stwierdzil ze ja to jestem , cyt. “Wirklich Kulturtraeger”
    25.04. o godz. 23:40 @Artoo nazwal mnie , cyt. “… szwabski neofita i
    przydupas Rasy Panow .”

    Mój komentarz
    Przydomki, którymi Cię obdarzają blogowicze ilustrują siłę ksenofobii. Jest to jedno z najpotężniejszych uczuć, emocji, instynktów wbudowanych w ludzką naturę.

    W chwilach gniewu, metafizycznych lęków, zagrożeń, itd., rozglądamy się wokoło i nieraz z emfazą, a bywa, że ze wściekłością pytamy – ki diabeł tu szpera w naszym losie, jaki element szkodzi mnie, nam, państwu, skąd to się wszystko bierze.
    Ten sam diabeł, którego szukamy zgłasza się do naszej jaźni i podpowiada nam Polakom – to te mordki z haczykowatymi nosami to jasnoocy arianie z tymi wygiętymi czapkami na głowach, to ci Kulturtraegerzy, którzy chcą we wszystko się wtrącać, itd.

    Gdybyś żył w Chinach, a blogowicz byłby Japończykiem w Japonii, to te same poszukiwania by przyniosły odpowiedni do kultury i geografii skutek, a np. w centrum ISIS byłbyś nazwany niewiernym, którego należy albo nawrócić lub ściąć, bo niewierni są szkodnikami. W Rwandzie (kiedyś) w zależności od terenu byłbyś Hutu, którego trzeba unieszkodliwić, im szybciej tym lepiej lub Tutsi, którego trzeba natychmiast skrócić. Jesteś niewygodnym dyskutantem z Niemiec, którego nie da się skrócić, ale zaryglować go mianem „pomocnik nazistów”. Dlaczego nie – można spróbować.

    Swoją drogą „przydupas rasy panów” jest równie obraźliwe, co śmieszne, wskazujące na prostotę kojarzenia ofiarodawcy epitetu.
    Pzdr, TJ

  250. Andrzej Falicz
    „Za cholere zupelnie autentycznie nie moge zrozumiec jak wspolpracownik Radia Wolna Europa podrozowal z PRL-u w latach 60-tych w te i z powrotem po calym swiecie”.

    Bartoszewski po raz pierwszy dostał paszport w wieku 40 lat (1963). Przedtem istotnie na serio był represionowany, później już nie. Choć SB inwigilowała go później, w sprawie kontaktów z RWE, konkretnie Nowakiem-Jeziorańskim, to dla władz PRL był bardzo wygodny jako żywy przykład, może nawet symbol, pomocy Żydom w czasie wojny – z powodu udziału w akcji „Żegota”. Żydzi generalnie Bartoszewskiego lubili, z wzajemnością. Jego straszliwa martrologia w komuniźmie jest więc w dużej części legendą. Od 1963 jeżdził po świecie, otrzymywal tłuste stypendia z Niemiec, pisał książki, wykładał na KUL etc. Mało znany jest fakt, w jaki sposób wrócił z internowania w Jaworzu, w marcu 1982 roku. Otóż Kiszczak wysłał po niego helikopter (sic), bo Żydzi zażądali obecności Bartoszewskiego podczas rocznicy powstania w getcie warszawskim. Od tego czasu Bartoszewski siedział okrakiem na barykadzie, będąc w opozcji był jednocześnie pieszczochem systemu. Rok później wydał w Niemczech książkę: „Warto być przyzwoitym”.
    Jak widać – pełny kwietyzm. 🙂

  251. Byk: Ale w ramach rewanżu za embargo na polskie jabłka powinniśmy uroczyście przekląć ruskie pierogi i zobowiązać się do niespożywania ich! Na złość Putinowi!

  252. …a na dodatek zakaz palenia w paryskich knajpach;
    co teraz?
    adieu demi rouge?
    jak w indonezji?

  253. ciag dalszy do 15:14

    …A swoja droga , mierzac twoja
    miara , to w Deutsche Reichu pracuje ponad 1 000 000 polskich
    folksdeutschow .
    Dzien w dzien . Wracaja tylko na Wochenende , do dzieci , do zon .
    I jak ty mozesz spokojnie zyc ,
    wiedzac o tym ?

    Pozdrowionka.

  254. Wiesiek59
    ” … to może nasi patrioci odrzucą “ziemie wycyckane”?

    Jak pojawi sie coś nonsensownego, w ciemno wiadomo czyj to wpis. Przed drugą wojną Polska liczyła ok. 389 tys. km2, po wojnie 313 km2. Z wdzięcznością dla tow. Stalina to bym nie przesadzał, nawet w twoim przypadku.

  255. Mauro Rossi
    28 kwietnia o godz. 15:28

    Jakoś niespecjalnie tęsknię do dużych mniejszości etnicznych w naszym kraju.
    Bez Wołynia Podola, Lwowa czy Wilna, jakoś spokojnie się żyje.
    Linia Curzona była jak się okazuje niezłym pomysłem.
    Akcja „Wisła” również.

    Co do sensów i nonsensów wpisów.
    Wartościujesz, na jakiej podstawie?
    Własnej wiedzy?

  256. Mauro Rossi
    28 kwietnia o godz. 15:19
    „es lohnt sich anstaendig zu sein”;
    straszny gniot, ale to tez nalezalo do niego, ten mentorski ton, kochajmy sie, itd; polityka;

  257. Takie PS. się jeszcze nasuwa…..

    Brzydka Komuna zlikwidowała autonomię Śląska i status wolnego miasta Gdańska.
    Też trzeba by cofnąć te wymysły…….
    Komunistyczne prawo było przecież be…..

  258. cynamon29,
    pierwsza czesc tego co napisalem byla tylko spostrzezeniem,… zreszta trafnym,
    druga zartem,…ale widze ze lubisz tylko swoje 🙂

  259. Wczoraj w tvp INFO Wiktor Ross, były szef misji dyplomatycznej ambasady RP w Rosji, powiedział o rosyjskich motocyklistach, których nie wpuszczono do Polski:

    „Dobrze, że nie wpuściliśmy Nocnych Wilków. My nimi gardzimy.” Nie ukrywam, że zaskoczył mnie ten wyraz pogardy w ustach dyplomaty. Ale później pomyślałem, że owa pogarda ma głębsze tło. Tym bardziej, że dyplomata mówiąc o rosyjskich bikerach nie ograniczył się do potepień politycznych ale nawiązał do amerykańskich gangów motocyklowych – do tych „swobodnych jeźdźców” przemierzających przestrzenie USA. I znów czkał pogardą. Odniosłem więc wrażenie, że dla tego napalonego ideologicznie, kostycznego urzędnika sama idea jazdy przed siebie, bez granic, ku wolności jest godna pogardy. A może nawet niebezpieczna w swej kontestacji świata – państwowej termitiery, którego Wiktor Ross mówiący o sobie w liczbie mnogiej jest oddanym trybikiem.

    W rozmowie uczestniczył również Jerzy Dziewulski – pasjonat motocyklista. Dziewulski słuchał Rossa z niesmakiem i politowaniem wypisanym na twarzy. W końcu stwierdził, że sama jazda, wolnośc której sie wtedy doświadcza jest podstawowym celem motocyklistów. Dodał, że chłopaki „Chirurga” niestety dorobili do tego kupę ideologii.

    Też uważam, że ta płytka, propaństwowa ideologia jest niepotrzebna. Tym bardziej, że jak podejrzewam tę ideologię do jazdy dorobiono tylko po to by w Rosji przypodobać się ludziom pokroju Wiktora Rossa – rozmaitym putinowskim twardogłowym urzędnikom, którzy strawić nie mogą, że wolność ludzi niesie na motocyklach ponad granicami.

    Podobną ideologię dorobiła sobie zresztą część polskich motocyklistów by się przypodobać dzięki bogoojczyźnianym hasłom państwu – znów tym nieszczesnym Wiktorom Rossom.

    I za to teraz zbiera od nich joby.

    Jak widać na tym przykładzie idea wolności jest nie do pogodzenia z kolaboracją z państwem, przecież zaprzeczeniem wolności.

    Pzdro

  260. Wiesiek59

    „to może nasi patrioci odrzucą “ziemie wycyckane”?”

    Już kiedyś pisałem, że mentalnie odrzucili jak nieslubne dziecko te nasze ziemie zachodnie. Wyparli jak owoc grzechu. Przecież to w świetle narodowej narracji owoc zdrady jałtańskiej i sfałszowanego referendum.

    Ale dzieki temu mentalnemu odrzuceniu na naszej zachodniej zonie się całkiem nieźle żyje bez tej bujnej, jagiellońskiej polskości ktora rozkwita w mateczniku – na wschod od Sycowa. Z mojej perspektywy patrząc.

    Pozdrawiam

  261. @Cynamonie
    Jestes pogodnym czlowiekiem, potrafisz lekkim zartem obezwladnic jakiegos ponurego zawzietucha, ale czasem zaczynasz sie niepotrzebnie wkurzac. Zdaje sie, ze juz przestales zwracac uwage na helwecka mortadele, ale dotknal Cie ten zza kaluzy,nazywajac Cie nazzista, ssmanem czy jakos tak, tylko dlatego, ze mieszkas w Niemczech.jest to tak niepowazne, ze ja na Twoim miejscu odgryzlbym sie temu zzakaluznemu, oskarzajac go o wymordowanie Indian przy pomocy wody ognistej.
    Zauwazylem, ze szczypnela Cie australijska intelektualistka Ewa-Joanna, odpowiedzialna za mordowanie Aborygenow. Zwracam Ci uwage, ze owa E-J nalezy do elitarnego grona najwiekszych wulkanow mysli, takich jak Georges,Nemer, Tasma(dawniej gwint), Wodnik i pewnie jeszcze ktos by sie znalazl. Ja czasami podsluchuje ich gaworzenia i wowczas zal mi d;pe sciska, ze nie spelniam odpowiednich warunkow, aby moc nalezec do tego grona.
    Ps
    Ostatnie ryki wawelskiego smoka gwinta, zwanego Tasma(Moebiusa ?) gdzie wyslawia Putina jako najwieksze blogoslawienstwo ludzkosci, po prostu oslupiaja. Skad sie biora n a swiecie takcy idioci ? Moze potrafisz mi odpowiedziec ?

  262. Halen podziwia tjota, za jego uporczywa prace u podstaw. Ja tez go podziwiam. Ale obawiam sie, ze niezlomny charakter Wiesia nie da sie zlamac.
    Wiesio przypomina tego greckiego giganta Anteusza, ktorego zrodzila matka ziemia Gea. Kiedy Herakles w ramach obowiazujacych prac dopadl Anteusza i go zamordowal, to jak tylko cialo tego giganta dotknelo matki Ziemi, natytchmiast ten odzywal, odzyskiwal wigor i Herakles ponownie musial go ukatrupic. Po wielu probachktoras Boginni doradzila ciezko myslacemu Heraklesowi, aby po kolejnym zabiciu Anteusza, wyrzucil cialo Giganta w Kosmos.
    Podobnie ma sie rzecz z Wiesiem, ani Herakles, ani tjot ani halen nie dadza mu rady. No chyba , ze udaloby sie ktoremus z nich oderwac Wiesia od rury i wyslac Go w Kosmos.
    Pozdrowienia

  263. kartka:
    on pracowal w b. jako wikidajlo; kevin costner to on nie byl…
    zobacz: wywiad z nim klaus helege donata, w berlinskim taz-u, 15/4/23

  264. p.s.
    na froncie donskim robi sie goraco, a tu prosze love, peace and happyness,silownia i stadion…
    z tego, co slyszalem, to z kaliningradu wyjechala inna grupa motocyklistow, tez kierunek berlin i nie bylo klopotow na granicy;

  265. Potajemny uklad miedzy wladza a slawnym dziennikiem :
    dzisiejszy londynski The Guardian prezentuje dowody na tajny uklad zawarty miedzy neoliberalna premier Thatcher a neoliberalnym oligarcha medialnym Murdochem.
    W styczniu 1981 na spotkaniu w podlondynskiej siedzibie premiera -Checkers , borykajaca sie ze slabym poparciem Thatcher zdecydowala sie zlamac prawo antymonopolowe i pozwolic Murdochowi na kupienie londynskiego The Times w zamian za gwarancje propagandy neoliberalnej na lamach tego dziennika.
    Ofensywa propagandowa tej nowej Trybuny Ludu pozwolila wladzy przesunac znaczna czesc majatku z rak przecietnego Anglika w szpony klasy obszarnikow.

    Poprzednia Polityka pisala o wykupywaniu mediow greckich przez tamtejszych oligarchow w celu zapewnienia sobie bezkarnosci w mafijnych operacjach gospodarczych, unikania placenia podatkow i utrzymania sie u wladzy.
    Podobnie sytuacje w Grecji opisuje kontrowersyjny niemiecki dziennikarz Jurgen Roth w wydanej u nas ksiazce ” Cichy pucz „.
    Trudno sie dziwic ze media , oddane obcym przez styropianowcow z POPiS , steruja polityka w kraju od 25 lat w niekorzystnym dla Polski kierunku ( budowania Drugiej Grecji ).
    Wladyslaw Bartoszewski byl bardzo waznym elementem systemu przez polityczna aktywnosc w popieraniu inwazji Serbii i Iraku oraz zaangazowaniem po stronie Komorowskiego.
    Dziwi bardzo blazenska pycha, ktora pozwalala mu na uzywanie tytulu, ktorego nie mial. Powinno wystarczyc samo nazwisko -jak w wypadku Jego rowiesnika, Kurta Vonneguta, ktory tez wykladal i byl bardzo aktywny politycznie ale nie mial tytulu naukowego.
    Tytulowanie Bartoszewskiego ” profesorem ” sluzylo przede wszystkim kneblowaniu krytykow Jego pogladow.

  266. Kartka z podróży,

    w Port Dover Canada co roku jest bikers zjazd, nikomu nie przeszkadza;
    przyjezdzaja tysiace ludzi nie tylko bikers, jest wesolo 🙂

    https://www.google.ca/?gfe_rd=cr&ei=iI4_VeC3MuXE8gfaxYDICA&gws_rd=ssl#q=port+dover+bikers

  267. jesli stadion to wolnosc, to ja, przepraszam, passe’ i ide do kuchni,aby ladnego szczupaka sprawic, osolic,sropic obficie cytryna, popieprzyc i wypelnic szczypiorkiem, koperkiem , nacia pietruszki; ulozycgo na posmarowanej maslem blasze i oblozyc plasterkami cebuli i boczku a potem piec przy 160-180 C . pol godziny, a popijajac przy tym powoli szarego brata nie skapimy go takze od czasu do czasu rybie, az boczek sie zarumieni…
    smacznego!

  268. @stier , 14:54
    Dzieki za zauwazenie (laskawe) .
    Ale rownie laskawie zwracam ci uwage ze przypraw zamorskich jest wiele , a ja jestem pojedynczy .
    Jak juz nie mozesz po polsku ,
    to
    pisz po prostu Zimt29 .
    Wcale sie nie obraze .

    Pozdrowionka.

  269. otto kraft,
    zimtladen…

  270. @xmax , 15:45
    To nie jest tak jak piszesz .
    Lubie wszystkie sensowne wypowiedzi , lubie dyskusje , nawet te zaciele byle sensowne .
    I od zarania dziejow zostalem poinformowany ze co czlowiek ,
    to inny mikroswiat , inne racje i
    inne spojzenie ( zajzyj do „Karafki
    la Fonteina” Wankowicza) .

    Ale jak ty mi radisz wysylac moich
    adwerarzy na Aleje Szucha , no to
    niestety wybacz – przy najlepszych checiach nie moge tego uznac za dowcipne .

    Pozdrowionka.

  271. @Lewy , 15:5

    Lewy , doceniam Twoja troske o me
    jestestwo i ciesze sie ze Cie nie wcielo gdzies tam w Gujanie Francuzkiej , choc tam klimaty cieplutkie , morze blekitne a o
    cialach bliskich naszym sercom nie wspomne
    Ale zurueck do realiow .
    Sam widzisz jak sie blog znarowil ,
    sami antyfaszysci , do tego tak nadgorliwi ( linia pogladow Jarkacza)
    ze gotowi z biednego Gastarbeitera
    z Polski zaraz superfolksdeutscha
    zrobic !
    Cieknacy patriotyzmem arszenik
    Jarkacza i Rydzyka zrobil swoje .
    Nie da sie uratowac tych ktorz ratunku nie chca .
    Co do panienki z okienka australijskiego : pare miesiecy temu,
    podczas Twojej nieobecnosci na blogu , ta paniusia probowala wprowadzic swoje porzadki na blogu
    lepiac nas na swoja modle .
    To znaczy , ona myslala ze lepi a
    tymczasem nic nie ulepila .
    W moim przypadku miala szczegolnie ciezko , bo zapomniala ze cynamon to przyprawa sypka a nie lepka.

    Jednym slowem ta paniusia mysli ze mysli , podczas gdy skacze jak kangurzyca przypalana zapalniczka
    w zadek .

    Lewy musze konczyc bo nawoluja mnie barany z mego stada .
    Tobie najlepszego i …

    Pozdrowionka.

  272. cynamon29 28 kwietnia o godz. 17:25

    cynamon29,

    co do pierwszego paragrafu z tego co napisales, zgadzam sie z Toba, jest tak jak piszesz;

    co do drugiej, jesli nie odebrales tego jako zart, to wypada mi powiedziec PRZEPRASZAM nie bylo moja intencja urazic Cie.

    Mamy rozne poczucia humoru.

  273. Niech żyje przyjaźń polsko- niemiecka:

    ” Zrobię wam tu drugi Auschwitz. Tak powiedział Jurgen do grupy polskich pracowników na pierwszy spotkaniu – opowiada grupa mieszkańców Gubina, która w Lubbenau pracowała przy pakowaniu żywności dla jednej z dużej sieci marketów”

    http://www.fakt.pl/wydarzenia/polacy-z-gubina-dreczeni-przez-zagranicznych-pracodawcow,artykuly,541549.html

  274. @xmax , 18:57
    Nie ma sprawy .
    Mysle ze ze”poszly koty za za ploty”.
    i jeszcze sobie efektywnie pogaworzymy .

    Pozdrowionka.

  275. cynamon29,

    blisko: „pierwsze koty za ploty” 🙂

  276. Pozytywną rzeczą w tej całej historii jest to, że Jurgen zna historię i wie z jakiego powodu Niemcy straciły Śląsk Górny, Śląsk Dolny, Pomorze Zachodnie oraz Prusy Wschodnie i dlaczego Niemcy nie mają dzisiaj porządnej armii.

  277. Gdyby powiedział- zrobię wam tu drugą Biedronkę, czy Amazon, byłoby wszystko w porządku?
    Traktowanie pracowników jak niewolników, to raczej norma w krajach o wysokim bezrobociu.

    Daj człowiekowi władzę nad innym człowiekiem, a różne rzeczy wychodzą.
    Mobbingi spowodował serię samobójstw we Francji, czy Chinach.
    „Lidzie ludziom” i tak dalej…..

  278. wiesiek59,
    obiecanki cacanki, to jeszcze nie Baltimore

  279. Nie wiem jak w Amazonie, ale w Biedronce dobrze płacą i szanują pracownika, bo szef jest z prawicy i ma zasady. Tak więc nie wiem skąd to porównanie pracownika Biedronki do Niewolnika. W każdym razie jak komuś nie chce się pracować w wieku 59 lat i całymi dniami, tygodniami i miesiącami oraz latami wypisuje jedynie głupoty na blogach, to taki gość może i widywać różne zwidy i fantomy.

  280. „Władze Kostaryki podniosły kwotę wolną od podatku do równowartości ok. 69600 zł.”

  281. @fidelio, 19:16

    Fidelio , dobrze wiesz ze pierwsza jaskolka nie czyni jeszcze wiosny .
    Podobnie jest z pracodawcami ,
    ktorych niedawno niezle podsumowaliscie (tych polskich).
    Obojetnie w jakiej grupie spolecznej , zawsze znajdzie sie jakis Arschloch
    jas zlodziej , jakis bandyta .

    Takie jest zbojeckie prawo .

    Pozdrowionka.
    PS . nie pomysl czasem ze bronie tego gnoja o ktorym piszesz .

  282. Gdyby Polska była cywilizowanym krajem, gdzie pomówiony może dochodzić odszkodowania, to w obawie przed Biedronką i Amazonem i setkami innych oczernionych na blogu administrator serwisu nie odważyłby się opublikować żadnego z tych oszczerstw.

  283. Rozmowa reporterki TVN24 z Kukizem (niecodzienne zakończenie)
    https://www.youtube.com/watch?v=QufjBOQ0uC0

  284. Fidelio

    „Rozmowa reporterki TVN24 z Kukizem”

    Dobry materiał! Dzięki – warto zobaczyć i posłuchać.

    Pzdro

  285. Artoo
    28 kwietnia o godz. 21:08

    Mój komentarz
    Artoo,

    1) Co ma oznaczać użycie terminu „nowi panowie cynamona”, cytat z Artoo – „tymczasem jego nowi panowie są cacy”.
    Cynamon mieszka w BRD, a nie u nowych panów. Zastrzegasz się, że to niezłośliwe, wręcz śmieszne, taki żart, a używasz zwrotu szydząco-poniżającego.

    2) Co ma do rzeczy przedstawienie filmu „Lista Schindlera” jako przykładu odnoszącego się do cynamona, do jego zamieszkania w BRD?
    Cytat z Artoo – „Spokojnej starości dożyć mógł tylko ktoś taki jak Schindler (ten od listy), który ratował Żydów, oczywiście w antysemickiej Polsce, za co został uwieczniony w znanym oskarowym hicie przez panów Spielberga i Perlmana”

    Czy nie jest to naciąganie na siłę wiedzy, którą masz Artoo na temat Żydów i Niemców by ubić z tego jakiś antypatyczny okład i przykleić do cynamona?
    Co ma Lista Schindlera do cynamona?
    Pzdr, TJ

  286. @tejot, godz. 21:30

    Miło, że się odezwałeś.

    “Co ma oznaczać użycie terminu „nowi panowie cynamona”

    Oryginalni autorzy jego (niektórych) poglądów.
    Jeśli nie zauważyłeś, jest to przenośnia, struktura stylistyczna oddająca pewien kontekst.

    “Co ma do rzeczy przedstawienie filmu „Lista Schindlera” jako przykładu odnoszącego się do cynamona”
    “Co ma Lista Schindlera do cynamona?”

    Nie przeczytałeś chyba uważnie. Nie odniosłem tego do niego samego.
    Jest to tylko jeden z wielu możliwych przykładów na to jak Niemcy lubią postrzegać samych siebie.

  287. Artoo
    28 kwietnia o godz. 21:44
    @tejot, godz. 21:30
    Miło, że się odezwałeś.
    “Co ma oznaczać użycie terminu „nowi panowie cynamona”
    Oryginalni autorzy jego (niektórych) poglądów.
    Jeśli nie zauważyłeś, jest to przenośnia, struktura stylistyczna oddająca pewien kontekst.
    Mój komentarz
    Artoo, zamiast „nowych panów” użyłeś pojęcia „nowi autorzy jego poglądów”, co jest równie złośliwe, czepialskie i deprecjonujące.

    Po drugie nie rozumiem dlaczego „Lista Schindlera” ma być przykładem jak Niemcy lubią postrzegać sami siebie. Dlaczego wątek o tym flmie wtryniasz do dyskusji z cynamonem?

    Mniejsza o to. Z mojej strony na razie EOT.
    Pzdr, TJ

  288. @fidelio, kartka z podróży
    bardzo pouczający wywiad. Czy ma obrazować poziom dziennikarstwa? Jak tak, to się nie dziwię, że Olejnik to gwiazda.

  289. Ewa-Joanna

    Tak to chyba wyglada od kuchni.

    Zauważam, że zazwyczaj nawet inteligentni ludzie gdy napotykają tak nieudolnych, nieprzygotowanych czy po prostu głupich dziennikarzy to robią dobrą minę do złej gry – równają do ich poziomu. Wystraszeni mediami chcą jak najlepiej wypaść więc zaczynają gaworzyć z nimi rzeczy ratując tym samym tyłki tym miernotom.

    Kukiz podszedł do tego praktyk nonkoformistycznie i ma za u mnie wielkiego plusa.

    Piekna ta scena była!

    Pzdro

    Ps. Ciekaw jestem gdzie ona ukończyła uczelnie, bo przecież jakąś musiała.

  290. Ewa-Joanna

    Poprawka. Miało być: „Kukiz podszedł do tego typu praktyk”.

    Pzdro

  291. Nemer

    Jak czytam Rosjanie energicznie zabrali się za deoligarchizację Ukrainy.
    Komitet Śledczy Rosji zajął Poroszence fabrykę konfietów w Lipiecku z powodu machinacji finasowych i zaległości podatkowych.

    Tym samym oligarcha Poroszenko stał się uboższy o 2 miliardy rubli bo na tyle wycenia swą byłą fabrykę.

    Szczególy pod linkiem

    http://www.interfax.ru/russia/439102

    Pzdro

  292. Kartko z Podróży,
    czarno widzę przed Putinem bo tam gdzieś Rothschild się przewija,
    dziękuję i pozdrawiam, Nemer

  293. @Kartka z podrozy

    To cie zainteresuje bo dosc pilnie
    sledzisz los „Nocnych Wilkow” .

    Agencja DPA donosi 28.04.2015 :
    „Putins Rocker wollen illegal nach
    Deutschland”
    (i tu w skrocie)
    Terespol – polscy celnicy i sluzba graniczna odmowila wjazdu 10 czlonkom klubu rockersow na terytorium Polski z Bialorusi .

    Klub rockersow „Nachtwoelfe”
    (niezle brzmi po niemiecku) to nacjonalisci scisle powiazani z szefem Kremla Wladimirem Putinem
    (62 l.). Przejazd zaplanowany byl do
    Berlinai i mial byc nacjonalistyczna
    parada zwyciestwa nad Nazi -Deutschland w 1945 roku .
    Teraz rockersi zapowiadaja ze zlekcewaza zakaz wjazdu i do Berlina i tak pojada .

    Tak to wyglada Kartko wedlug doniesien DPA.
    A ja w radio dzisiaj slyszalem ze
    obojetnie z jakiej strony by nie probowali wjechac na terytorium Niemiec , sluzby graniczne BRD
    maja zakaz ich wpuszczania .

    Wyglada wiec na to ze mimo Waszej burzliwej dyskusji , sprawa nie wpuszczenia rockersow Putina do
    Berlina , byla ukartowana na szczeblu w Brukseli .

    Moze Tusk pomogl ,
    a moze nie .
    Czas pokaze o co tu biega .

    Pozdrowionka.

  294. Na Ukrainie Izraelici swietowali dzien niepodleglosci Izraela,
    ponizej w koments troche ciekawych zdjec

    http://www.liveleak.com/view?i=9ac_1430250371

  295. W Rzeczpospolitej tekst Semki „Dachau ważne jak Katyń”.

    Semka koncentruje się na Dachau jako miejscu kaźni księzy katolickich. Jest to oczywiście prawda ale należy należy uzupełnić, że w Dachau więziono również duchownych innych wyznań z terenów polskich w czasie wojny przyłączonych do Niemiec – np Mariawitów. No i do Dachau kierowano całe fale przeznaczonej do eksterminacji inteligencji z tych terenów. Z mojej rodziny kupca i nauczyciela.

    Mimo tych zastrzeżeń tekst jest ważny bo pamięć o Konzentrationslager Dachau chyba znika ze świadomości krajan .
    I ma bardzo trafny tytuł.

    http://www4.rp.pl/artykul/1196839-Dachau-wazne-jak-Katyn.html

    Pzdro

  296. Cynamon29

    A co na to opozycja w Niemczech?
    Głównie interesuje mnie aspekt unieważniania wiz Schegen z uwagi na bezpieczeństwo państwa – bo tak to uzasadniono.

    Pzdro

  297. Kartko,
    jak na razie to nie zaobserwowalem jakichkolwiek ruchow po stronie opozycji .
    Jutro mam wiecej czasu to sprobuje cos sie wywiedziec .

    Tymczasem dobranoc i …

    Pozdrowionka.

  298. „to, ze siedział w katowni charkowskiej i jak do tego doszło opowiedział mi dopiero pod koniec zycia; to była ostatnia cegielka w puclu jego historii, ale spora, bo obejmujaca prawie dziesieciolecie(45-53), ktore sie oficjalnie przemilczało (56-89) w ludowej; pamietam, ze zdarzyło sie to na spacerze w lasach dolnej bawarii;słonce tanczyło na swierkach; sam wyszedł z tym tematem, ciezko mu było; wyrzucał z siebie te lata archipelagu urywanymi zdaniami, tak jakby walil wiecznie zielone drzewo zycia obuchem topora, a we mnie dudniło.”

  299. o elekcji:
    kiepski zyrandol jest w stanie przedstawic cale pomieszczenie w gorszym swietle, niz na to zasluguje, dlatego:
    lepiej swieża mizeria, niż stara menażeria
    kartka:
    w niemczech opozycja parlamentarna wlasciwie nie istnieje; wielkie dupsko wielkiej koalicji zatyka wszystko;

  300. tejot, 22:11

    Z mojej strony też na razie EOT. Tylko w kwestii formalnej, zacytowałeś mnie niestety niedokładnie, co jednak nieco zmienia wydźwięk mojej wypowiedzi.

    Napisałeś: “użyłeś pojęcia “Nowi autorzy jego poglądów””, podczas gdy ja się wyraziłem “Oryginalni autorzy jego (niektórych) poglądów”.

    Mniejsza o Nowi vs. Oryginalni, tymniemniej jednak kwalifikator niektórych odnoszący się do poglądów @cynamona jest istotny bo przecież nie twierdzę, że nie posiada on w ogóle swoich własnych poglądów.

    Natomiast te przypadki kiedy odnoszę się deprecjonująco do jego poglądów dotyczą sytuacji kiedy @cynamon bezrefleksyjnie powtarza (celowo lub bezcelowo, tego nie wiem) mantry powojennej propagandy niemieckiej mające na celu stworzenie platformy pojęciowej służącej do dzielenia się winami za zbrodnie niemieckie, włączając w to Holokaust, z narodami, które Niemcy sami okupowali i eksterminowali w czasie IIWŚ. Uważam takie postępowanie za z gruntu nie fair, żeby nie rzec nieuczciwe.

  301. Przecież jest więcej niż jasne, że realizacja nakreślonych planów, połączenie Oceanu Indyjskiego (Gwadar) z chińskim głębokim interiorem (Xinjiang) to nic innego, jak zmiana geopolityki w tym regionie. Chińczycy dają pieniądze, a władze pakistańskie się na to zgodziły i to mimo tego, iż w amerykańskim Kongresie czekają na zatwierdzenie nowe dostawy broni do tego kraju na sumę miliarda dolarów. Czy należy rozumieć, że po prostu Chiny dają więcej? Czy jeszcze głębiej, właśnie geostrategicznie, że lepiej mieć bliskiego – i bogatego! – sojusznika w pobliżu, aniżeli gdzieś daleko za oceanem?

    Tak czy inaczej warto się zastanowić na słowami chińskiego prezydenta, wypowiedzianymi tuż po przylocie: „Czuję się, jakbym przylatywał do domu własnego brata”. Oczywiście, nie dodał, bo to rozumie się samo przez się, który jest starszy, a który młodszy. A to w Azji ma duże znaczenie. Czy tylko w Azji?
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Chiny-Pakistan-Kwitnace-Braterstwo,wid,17491284,wiadomosc.html?ticaid=114c60
    ================

    Ciekawe……
    A analogia, również.

    Ps.
    George 53.
    Lord Palmerson- „nie ma wiecznych przyjaciół, czy wrogów, wieczne są tylko interesy”.
    Poświęcenie wasali, czy sojuszników na ołtarzu WŁASNYCH interesów, to raczej norma niż wyjątek. Nasze znaczenie w porównaniu z australijskim lotniskowcem jest śladowe.

  302. Po zwycięskiej wojnie z Wilkami.
    Przestańmy importować ropę i gaz z Rosji! Zerwijmy stosunki dyplomatyczne!
    „Bądźmy konsekwentni, po tym jak bez realnych powodów, motywowani tylko i wyłącznie strachem zabroniliśmy wjazdu na teren Unii Europejskiej grupie obywateli Federacji Rosyjskiej – powinniśmy iść za ciosem. Jeden sukces to mało, więc nie dość, że już oznajmiliśmy światu inną interpretację wyzwolenia Auschwitz, to jeszcze poszliśmy za ciosem – zmieniliśmy sobie datę zakończenia II Wojny Światowej.

    Jak to jest możliwe, że jeszcze pozwalamy na import „ruskiego gazu” do Polski i jego transfer do Niemiec? Dlaczego importujemy „ruską ropę”? Powtórzmy – bądźmy konsekwentni, nie może być tak, żebyśmy ten bulwersujący stan dalej tolerowali. Przecież tak jak zarzucano tym motocyklistom w ramach nowej mody na odpowiedzialność zbiorową, że popierali rosyjską „inwazję” na Ukrainę i „aneksję” Krymu, podczas której rzekomo motocykliści mieli pełni jakąś rolę w rosyjskim „planie inwazyjnym”. To tak samo, przecież, a nawet gorzej jest w kwestii ropy i gazu! Przecież to ze sprzedaży ropy naftowej i gazu ziemnego – Rosja finansuje swoją armię! Dlatego spalając „ruski” gaz lub „ruską” ropę (nawet jeżeli jakaś frakcja pochodzi z Kazachstanu), to przyczyniamy się do wzmocnienia potencjału znienawidzonego przez zagraniczne media w Polsce prezydenta Władimira Putina. Trzeba ten stan jak najszybciej przerwać i zakończyć. Jest to wręcz dziwne dla Polaków-patriotów, że przez tak długi czas są zmuszeni do tankowania „ruskiej” ropy!

    Można przykładowo zaproponować hasło: „Nie tankuj ruskiej ropy”, albo „Gotując obiad na ruskim gazie – karmisz Zielonego Ludzika!”. W zamian za odpowiednie wynagrodzenie, możemy wymyślać jeszcze kilka setek podobnych haseł. Oczywiście patriotycznych, bez grama rusofobii, może nieco „rusosceptycznych”. Nie ma z tym problemu, aczkolwiek dlaczego do tej pory to nikomu nie przeszkadzało? Czy nie powinniśmy wszcząć śledztwa w celu ujawnienia użytkowników, a wręcz miłośników „ruskiego” gazu i ropy?

    Jednakże to także mało, należy pod pozorem problemów technicznych przerwać tłoczenie czegokolwiek na Zachód. Nie ma, rurociąg i gazociąg nie spełniają unijnych norm ekologicznych, trzeba je zdemontować na wielu odcinkach, gdzie są obszary wrażliwe ekologicznie lub ludzie się skarżą na szum w gazociągu.

    Po tym wszystkim, w związku z potraktowaniem polskiego konsulatu w St. Petersburgu należy zerwać stosunki dyplomatyczne z Federacją Rosyjską w ogóle! Jeżeli bowiem mamy problem z wpuszczeniem 10 lub 11 motocyklistów, to znaczy się, że nie potrzebujemy w Moskwie Ambasady, bo niby, po co ona jest nam tam potrzebna? Przecież nie chcemy mieć nic wspólnego z „Rosją Putina”! Po co nam, więc Ambasada? Przecież już nawet nie zgodziliśmy się na wymianę kulturalną w ramach roku polskiego w Rosji i roku rosyjskiego w Polsce! Śmiało! Zredukujmy stosunki do e-maili przesyłanych przez OBWE!

    Być może po tych czynnościach, jak już nie będzie niczego w relacjach z Rosją, ktoś wpadnie na nowy fantastyczny pomysł, że jednak na Wschodzie jest „jakaś” cywilizacja, – więc może byśmy ją poznali?

    Nie da się zrozumieć powodów, dla których relacje polsko-rosyjskie zostały tak bezkrytycznie zdewastowane przez rządzących w Warszawie! Problem tych motocyklistów jest problemem zasadniczym, ponieważ właśnie ta ich niewypełniona misja na rzecz czczenia wiecznej pamięci bohaterów Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, dowodzi najlepiej jak potrzebny był gazociąg północny. Zarazem to zestawienie problemów z transferem motocyklistów i swobody tłoczenia gazu przez Bałtyk, pokazuje tylko jedno – POLSKA JEST PROBLEMEM, który utrudnia wzajemne relacje pomiędzy Unią Europejską a Federacją Rosyjską. Niestety, ale na zestawieniu tych dwóch przykładów można to wykazać. Jeżeli się do tego doda jeszcze to, że Polsce się wydaje, że ma specjalne stosunki z pewną byłą brytyjską kolonią położoną pomiędzy dwoma oceanami, której bardzo zależy na izolowaniu Rosji od Europy, to mamy mieszankę wybuchową.

    Dzisiaj nie ma problemu, jednakże musimy mieć świadomość, że w przypadku zmiany paradygmatu polityki niemieckiej z europocentryzmu na stare, dobre i sprawdzone „Realpolitik”, przynajmniej na Wschodzie. To będzie oznaczać dla nas wejście w konflikt, o ile nie będzie się dało przejąć w Warszawie władzy przy pomocy zaawansowanych technik soft power. Przy czym proszę nie mieć złudzeń, 1 i 17 września się nie powtórzą, o wiele prościej jest wywołać w Polsce wojnę domową, w końcu po coś niektóre zagraniczne media w Polsce przez ostatnie prawie 10 lat z takim pietyzmem pielęgnowały nienawiść pomiędzy Polakami skupionymi wokoło dwóch obozów politycznych. Próba już była – przy banalnych incydentach związanych z wydarzeniami na Krakowskim Przedmieściu. Od tego typu scenariusza, co wówczas, poprzez lokalną odmianę „Majdanu” do wojny domowej jest krótka i prosta droga.”

  303. Może też być problem z dorocznymi motocyklowymi rajdami do Katynia. Będzie: jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie? Wydaje mi się, że nie… Może być tak, że naszych motocyklistów powitają na granicy Wilki, razem pojadą do Katynia, złożą kwiaty, pomodlą się… A rosyjskie telewizje to szeroko pokażą, z takim na przykład komentarzem: i oni (Polacy) chcą nas uczyć demokracji…?

    Władimir Wysocki śpiewał: Dlaczego Aborygeni zjedli Cooca? I wyjaśniał: Chcieli zjeść kuka (kucharz okrętowy) a zjedli Cooka. Czy my na pewno zjedliśmy tę żabę, na którą mieliśmy apetyt?
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Debski-polskie-panstwo-pogonilo-Nocne-Wilki-na-wschod-Oto-bohaterstwo,wid,17492965,wiadomosc.html?
    ============

    Nieźle to Dębski podsumował…….
    Podobnie Środa- „kolejne zwycięstwo moralne”…..

  304. Pan profesor Władysław Bartoszewski był człowiekiem wyjątkowym. Należał do tych rzadko spotykanych ludzi, których nie da się nie lubić. Oczywiście mowa o ludziach normalnych, nie o tępych zawistnikach. Wymyślony przez Niego epitet „dyplomatołki” świetnie oddaje poziom umysłowy i charakterologiczny nie tylko niegdysiejszych „Dyzmów” polskiej polityki zagranicznej, ale i wszystkich wyznawców pewnego śmiesznego acz groźnego guru. Ów epitet wyzwolił z mojej pamięci pewien dowcip zasłyszany przed laty od mojego ojca – nauczyciela j.polskiego: „Znajdź wyraz, który może być pełnym zdaniem (tzn. z podmiotem i orzeczeniem); oto on: SROGOŚĆ”. No więc zawsze na widok rzeczonego guru, bardzo pontyfikalnie się obnoszącego, i towarzyszących mu gigantów umysłowych, w moim mózgu zaświeca się wielki napis: „SROGOŚĆ i DYPLOMATOŁKI”.
    Profesora lubiłem czytać i słuchać. Należy do nielicznego grona autorów książek, do których często zaglądam. A że nie był profesorem belwederskim? Mój Boże, po owocach się poznaje – nie dyplomach. Znam pewnego profesora zwyczajnego, który się oburza na pomijanie przymiotnika „zwyczajny”. Ten facet nie wymyślił prochu, a tajemnicą poliszynela jest, że karierę naukową rozpoczął od kradzieży dysertacji doktorskiej.
    Władysław Bartoszewski bardzo owocnie nauczał. W mojej pamięci pozostanie na zawsze jako prawdziwy PROFESOR.

  305. Dziś Grzegorz Schetyna w radiowych Sygnałach Dnia z dumą zameldował słuchaczom, że „polskie państwo istnieje praktycznie, potrafi podejmować decyzje i egzekwować”.

    Oczywiście wypowiedź dotyczyła wojny toczonej od miesiąca przez MSW i MSZ RP z ruskimi motocyklistami – wojny zakończonej niewpuszczeniem 10 z nich na jej teren w celi złozenia kwiatków na rozmaitych grobach.

    Wypowiedź Schetyny przypomniała mi jego debiut jak ministra MSW przed 7 laty. Schetyna wydał wówczas spektakularną wojnę huliganom stadionowym. Jak pamietam po jakimś meczu skuto, rzucono na glebę kilkuset z nich i sfilmowano by elektorat PO mógł napawać się przed telewizorami poczuciem błogiego bezpieczeństwa.
    Niestety, spienieni z powodu konieczności pracy po godzinach i braku dowodów przestępstw sędziowie wszystkich tych facetów wypuscili na wolność.
    Akcja Schetyny doprowadziła do 7 letniej wojny z PO z kibicami – wojny przegranej na wszystkich frontach.

    Doprowadziła równiez do tego, że huligani stadionowi dojrzeli politycznie i przeszli na pozycję ultrasów narodowej prawicy. Stali się ikoną ulicznych kontestacji peowskich rządów.

    No i w koncu znaleźli powód by chodzić na wybory. A jest ich niemało.

    Podobnie jak motocyklistów z niesmakiem patrzących na to co RP, by dać dowód swego istnienia praktycznego, wyprawia z ich rosyjskimi kolegami.

    Pzdro

  306. cynamon29,
    w kawalkach tez puszczalem;
    moze podales jakis link ktorego moderacja nie trawi,
    musi byc jedno badz drugie, z wlasnego doswiadczenia wiem, ze sa to slowa badz linki;
    chyba ze naraziles sie moderacji w ktorymis ze wczesniejszych komentarzy I jestes na granicy do niebytu 🙁
    powodzenia, xmax

  307. cynamon29 29 kwietnia o godz. 12:27

    cynamon29,
    wspomniales Ortega, widuje go w innych miejscach, ale nie tutaj.
    Sam po starej znajomosci chcialem bywac gdzie indziej tez, ale wyglada na to ze mam szlaban jak nocne wilki – jestem nieporzadanym gosciem.

  308. Junta stawia się poza prawem:

    „Zamierzał postawić zarzuty Grabarczykowi. Został odsunięty od śledztwa”

    Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/news-zamierzal-postawic-zarzuty-grabarczykowi-zostal-odsuniety-od,nId,1725349#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

  309. ciekawe, ze warszawiacy buduja metro, a kanalizacje i cenzure maja jak za caratu;

  310. „Prokurator Drygas miał – „przyjąć błędną taktykę zbierania materiału dowodowego i jego oceny”

    Śmiechłem.

  311. Przypomina się sprawa z Popiełuszką, jak prokurator Witkowski zaczął zbyt intensywnie grzebać w sprawie to mu zabrali sprawę i pozamiatane. Śmieszne państwo.

  312. Koźle – poznaj swoj kraj 🙂

    Kościerzyna-Koźle, Kędzierzyn-Koźle.

    http://kk24.pl/wpadka-bronislawa-komorowskiego-w-kedzierzynie-kozlu/

  313. Byku

    „kanalizacje (…) jak za caratu”

    Wczoraj 15 minutowa ulewa zalała miasto Brzeziny. Jak relacjonują reporteży tvp INFO było to mozliwe dlatego, że miasto znajdujące się w niecce „wycementowano”. Sądzę iż oznacza to, że miasto po prostu pokryto tzw „polbrukiem” likwidując resztki terenów zielonych które w czasie silnych deszczów w sposób naturalny odsączają do gruntu wodę.
    Wykładanie powierzchni miast tzw „polbrukiem” by było ładnie (tak mówią) jest w RP ulubioną metodą wydawania unijnych pieniędzy.

    Jak się okazuje miasto pod „polbrukiem” nie miało całosciowej instalacji kanalizacyjnej. Ścieki były odprowadzane bezpośrednio do instalacji burzowej co zapewne powodowało jej zatykanie. No a odetkać nie było komu i za co.

    Wczorak Brzeziny ratowało 60 (!) jednostek straży pożarnej. Woda odcieła drogę krajową i zalała centrum – w niektórych miejscach domy do 1 piętra.

    Ulewa trwała kwadrans.

    Brzeziny po ulewie odwiedziła wojewodzina łódzka i powołała „sztab antykryzysowy”

    Pzdro

  314. Jestem tego samego zdania co Richard von Weizsäcker, z którym podzielam również pewną nadzieję na przyszłość, a mianowicie, że nasze pokolenie musi wymrzeć. Wielu ludzi nie jest już bowiem w stanie się zmienić. (…) Byli oni świadkiem piekła na ziemi. (…) Owszem, historię należy znać i o niej pamiętać, lecz nie można wikłać jej w politykę.
    Opis: w odpowiedzi na pytanie, czy stosunki między Polską i Niemcami ulegną teraz normalizacji.
    Źródło: wywiad Alice Boty, „Die Zeit”, tłum. „Forum”, 15 lipca 2010

    Jeśli Jarosław Kaczyński – a w ostatnich dniach już to się rozpoczęło – będzie wykorzystywał wielką stratę, jakiej doznał, jako argumentu wyborczego, wówczas będę musiał powiedzieć: jestem zarówno przeciwko pedofilii, jak i nekrofilii każdego rodzaju.
    Opis: o rzekomym wykorzystywaniu śmierci Lecha Kaczyńskiego w kampanii wyborczej PiS.
    Źródło: wyborcza.pl, 6 maja 2010

    Jeśli panna nie jest piękna i posażna, to powinna być choć sympatyczna, a nie nabzdyczona.
    Opis: o polskiej polityce zagranicznej
    Źródło: TVN24, 15 lutego 2007

    Jeśli polityka ma polegać na wielkim kłamstwie, to ja będę mówił, że do Oświęcimia wpakowali mnie Francuzi.
    Źródło: „Super Express”, 31 stycznia 2005

    Jeśli wszystko nas dzieli, to dialog nie ma sensu.
    Źródło: „Zwierciadło” nr 7/1929, lipiec 2007

    Jeżeli będziemy tylko krzyczeć o Polsce, to może wychylić się Pan Bóg z płonącego krzaka i zapytać, jaka ma być ta Polska.
    Źródło: „Rzeczpospolita”, 15 listopada 2004
    http://pl.wikiquote.org/wiki/Władysław_Bartoszewski
    =================

    Parę stwierdzeń pana profesora Bartoszewskiego.

    Sądząc po datach, przenikliwe i…prorocze, co poniektóre…..

  315. Uważam, że potrzebujemy solidnej strategicznej postawy, by móc neutralizować zewnętrzne zagrożenia; to jest najważniejsze. Ale strategia powstrzymywania wymierzona w naszych istotnych wschodnich sąsiadów jest po prostu jałowym powielaniem sytuacji z okresu zimnej wojny, co przyniesie skutki odwrotne do zamierzonych. To nie jest opcja o strategicznym charakterze. Strategiczne partnerstwa podlegają ewolucji, nie są czymś stałym, ale to od nas zależy, by była to ewolucja pozytywna o mniej konfrontacyjnym charakterze. Stare polityczne powiedzenie mówi: „Wybieraj ostrożnie swoich przyjaciół, ale jeszcze ostrożniej wybieraj swych wrogów”. Unia Europejska i NATO nie powinny zapominać o tej zasadzie.
    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/rozgrywka-ue-i-rosji-tusk-powinien-bardziej-martwic-sie-o-europe-zachodnia-wywiad/qesxhe
    ===============

    Piękna i mądra kobieta.
    Akcentująca INTERESY SWOJEGO kraju….

  316. Brakuje mi piątej klepki?
    29 kwietnia 2015, środa, Piotr Adamczewski
    ===============================
    A no, brakuje Ci piątej klepki Adamczewaki – brakuje.
    Niestety . Cholera jasna.

  317. Byku

    Przepraszam za karygodny błąd ortograficzny. Oczywiście „reporterzy”

    Taki los wzrokowców

    Pzdro

  318. KzP,
    kazdemu moze sie przytrafic, panu Prezydentowi rowniez 🙂

    „Wszyscy jesteśmy pod ogromnym wrażeniem katastrofy w Nepalu. Trzeba pomocy całego świata dla nepalczyków”

    http://www.wprost.pl/ar/504598/Kolejna-wpadka-Komorowskiego-na-Twitterze-Niestosowny-wpis-i-blad-ortograficzny/

    ja tez jestem pod wrazeniem wpisow i przemowien Pana Prezydenta.

  319. W Rzeczpospolitej wywiad z Pawłem Śpiewakiem, dyrektorem Żydowskiego Instytutu Historycznego, na temat Comeya i Lisa.

    Wywiad nosi tytuł: „Szef FBI nic nie rozumie”

    O Comeyu:

    „Słowa szefa FBI robią na mnie takie samo wrażenie jak amerykański atak na Irak Saddama Husajna. Amerykanie, atakując Irak, zachowali się jak barbarzyńcy. Weszli do obcego kraju, z obcą kulturą, specyficznymi podziałami, nie myśląc o tym, czym to się skończy. W efekcie mamy kraj zrujnowany i destabilizację całego regionu.

    I teraz Amerykanie ponownie to robią. Z taką samą dezynwolturą, z niewiedzą i niekompetencją zabierają głos w ważnych sprawach, które są dla ludzi bolesne. Inna była sytuacja Niemiec w czasie II wojny światowej, inna Węgrów, jeszcze inna Polaków. Zrównywanie tego jest żałosne.”

    I o Lisie:

    „Skoro wspomniał pan Andrzeja Dudę, to właśnie on – wedle prawicowych publicystów – stał się obiektem antysemickiego ataku, gdy tygodnik „Newsweek” wspomniał o żydowskich korzeniach jego teścia, poety Juliana Kornhausera. Czy Tomasz Lis wykazał się antysemityzmem, drukując ten tekst?

    Uważam, że Tomasz Lis jest antysemitą. Ten tekst był świadomym i politycznie wykalkulowanym użyciem antysemickich klisz. Takie zachowanie jest niegodne.

    Naczelny „Newsweeka” żalił się, że jest filosemitą, a spotkało go takie oskarżenie o antysemityzm.

    Niech sobie mówi, co chce. Fakty są takie, że z premedytacją użył najbardziej ohydnej kliszy antysemickiej. Takich rzeczy się nie robi, zwłaszcza w Polsce. To jest poniżej poziomu. Boli mnie to szczególnie z tego powodu, że ŻIH, którym kieruję, bardzo dba o poziom tego dyskursu. Mówimy o naprawdę trudnych i przykrych rzeczach, a mimo to nigdy nie posługujemy się kalkami.”

    Całość pod linkiem:

    http://www4.rp.pl/artykul/1197077-Spiewak–Slowa-Comeya-jak-atak-na-Irak.html

    Pzdro

  320. Xmax

    Nie chciałbym się na siłę wybielać ale pan prezydent/kandydat na prezydenta Komorowski chyba jednak wiecej błędów robi.

    A już na pewno się z nich nie tłumaczy.

    Pzdro

  321. Cynamon29

    Znalazłem w Deutsche Welle streszczenie nowego tekstu ze Spiegla ” Trzeba było przepuścić „Nocne Wilki” przez polską granicę”

    Benjamin Bidder, moskiewski korespondent tygodnika „Der Spiegel” wskazuje, że „prowokacja nie udaje się w pojedynkę. Do tego trzeba jednej strony, która prowokuje i drugiej, która się oburza, wyjaśnia. Przeciwnicy rockersów poświęcili im jednak tyle uwagi, ile potrzebowali oni do osiągnięcia celu. „To jest ten straszak, który jest im potrzebny”, pisze Bidder, wskazując na rosyjskie media, które wykorzystują to do celów propagandowych. Liderowi Nocnych Wilków pomaga to „stylizować się w telewizji na ofiarę, odciętą od Europy”, a rosyjska propaganda przyozdabia to „nikczemną insynuację”, że postępowanie wobec motocyklistów ma swe źródła w „rzekomo głęboko zakorzenionej sympatii Zachodu do nazizmu”, pisze moskiewski korespondent tygodnika „Der Spiegel”. Uważa on to za „groteskowe”, zaś reakcję Zachodu za „histeryczną” i nieadekwatną. Bidder przyznaje, że rosyjscy motocykliści są „pomyleńcami”, ale pyta: Czy rzeczywiście stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa? Korespondent tygodnika „Der Spiegel” zauważa, że media zbliżone do Kremla świadomie zniechęcają społeczeństwo rosyjskie do Europy na różne sposoby. A „sceny takie jak na polskiej granicy są wodą na młyn” dla rosyjskiej propagandy. Dlatego, w opinii Benjamina Biddera, należało „Nocne Wilki” przepuścić przez granicę. Policja w Berlinie powinna sobie poradzić z kilkunastoma motocyklistami, uważa. I wtedy, pisze moskiewski korespondent tygodnika „DerSpiegel”, reakcja stołecznego Berlina byłaby taka, na jaką ten rajd Rosjan zasłużył: „wzruszenie ramion z towarzyszącym mu być może ziewnięciem”.”

    Całość pod linkiem

    http://www.dw.de/spiegel-trzeba-było-przepuścić-nocne-wilki-przez-polską-granicę/a-18416926

    Pzdro

  322. Od 6 kwietnia 2015 r. kwota wolna od podatku w Wielkiej Brytanii została zwiększona o kolejne 600 funtów i wynosi obecnie 10 600 funtów. To już 14. podwyżka od 2000 roku, czyli przez ostatnie 15 lat. Przy obecnym kursie funta, kwota ta w przeliczeniu na złotówki wynosi ok. 59 228 zł. W Polsce niezmiennie od 7 lat to 3 091 zł. To wystarczający argument dla większości polskich firm myślących o przeniesieniu działalności na Wyspy. Zupełnie odrębną sprawą jest całkowicie abstrakcyjny system prawny, w jakim przyszło działać mniejszym firmom.
    http://www.forbes.pl/przyczyny-emigracji-polskich-przedsiebiorstw,artykuly,193837,1,2.html
    ==================

    Podatnicy wyjeżdżają.
    Firmy się przenoszą.
    Kto będzie więc płacił w tym kraju podatki?
    Politycy?

    Trzeciorzędne tematy, typu obława na wilki, sukienka pani Ogórek, czy błędy ortograficzne, a tymczasem, kasa wycieka dzięki politykom……

  323. „Trudno mi sobie wyobrazić, żeby pan Bronisław, który nas skompromitował za granicą, który obywatelki Danii nazwał „kaszalotami”, moja wyobraźnia nie ogarnia tego skakania po krzesłach w Japonii i rozłożenia na łopatki stosunków z Federacją Rosyjską, mógł nas godnie reprezentować za granicą – mówiła we wtorek w TVN24 Magdalena Ogórek”

    Widac ze Pani Ogorek trafila w gajowego w POdbrodek, ….i PO spuscila z lancucha Niesilowskiego, ktory dostal slinotoku.

    Niesiołowski o Ogórek: „Skarlenie intelektualne” i „polityczne chamstwo”

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Stefan-Niesiolowski-to-schamienie-i-sprostytuowanie-polityki,wid,17494954,wiadomosc.html

  324. http://biznes.interia.pl/firma/news/banki-lobbuja-obnizenie-progu-rozliczen-w-gotowce-z-15-do-3,2120685,1852

    Szanowni TJ i Halen…….
    Oto przykład naganiania przez nasz rząd klientów bankom, w celu pomnażania ich zysków.
    Panowie politycy bardzo dbają o swych sponsorów….

    Przymus posiadania konta w banku i wnoszenia opłat za prowadzenie rachunków, to spore ułatwienie w obdzieraniu ze skóry obywateli.
    I przedsiębiorców……

  325. wiesiek59
    29 kwietnia o godz. 14:57
    http://biznes.interia.pl/firma/news/banki-lobbuja-obnizenie-progu-rozliczen-w-gotowce-z-15-do-3,2120685,1852
    Szanowni TJ i Halen…….
    Oto przykład naganiania przez nasz rząd klientów bankom, w celu pomnażania ich zysków.
    Panowie politycy bardzo dbają o swych sponsorów….

    Mój komentarz
    Wiesiek, nie odniosłeś się do swoich przesadzonych kilkakrotnie, kilka razy wyższych (więcej jak 5) wartości stosunku wartości kredytów do depozytów w bankach krajowych.
    Pzdr, TJ

  326. tejot
    29 kwietnia o godz. 15:30

    Ależ się odniosłem…..

    Polskie banki sa KONSERWATYWNE, pisałem.
    I polskie filie tych zagranicznych, kontynuowały tę linię.
    Zacofanie nas uratowało.
    I niezłe prawo bankowe- to się Balcerowiczowi i kilku następcom udało świetnie.

    W Forbes jest kilka artykułów tyczących zachodniego systemu bankowego.
    16 z większych banków ma problem z kapitalizacją do wymaganych 9%……
    W porównaniu z nimi, nasze- według twoich danych- opływają wręcz w nadpłynność.
    Tyle, że jej przyczyna wcale nie jest korzystna.
    Niechęć polskich firm do inwestowania- te 220 miliardów odłożonego popytu- to przyczyna bardzo wysokiej kapitalizacji ponad wymaganą przez polskie prawo.

  327. „Historia bankowości centralnej i zniewolenia ludzkości” – recenzja książki Stephena Goodsona

    Kapitalizm i komunizm de facto więcej łączy niż dzieli, co studentom amerykańskich uczelni jest niezwykle trudno pojąć. Jakiekolwiek próby wyjaśnienia im tego fenomenu nie są w stanie nadmiernie zmienić ich dotychczasowego przekonania o „przeciwstawności” tych dwóch ideologii. A kiedy wyjaśniam im i ich zdumionym rodzicom, że Rewolucja Październikowa oraz budowa sowieckiego przemysłu zostały sfinansowane przez amerykańskie banki i konglomeraty, to jakbym rzucał grochem o ścianę, co jest niezwykle irytujące.
    https://pracownia4.wordpress.com/2015/02/07/historia-bankowosci-centralnej-i-zniewolenia-ludzkosci-recenzja-ksiazki-stephena-goodsona/
    ==============

    Chłe, chłe…….

  328. Wiesiek59

    „Chłe, chłe…….”

    I tak się nie przebijesz do tych głów zacementowanych propagandą.

    Nawet takimi fragmentami tej recenzji:

    „Kapitalizm i socjalizm opierają się na materializmie. Tylko produkcja i użyteczność są rozpatrywane w kontekście dóbr, natomiast wydajność traktowana jest jako warunek sine qua non dla rozważań natury etycznej. Obydwa systemy są ukierunkowane na technologię, trwają przy linearnym spojrzeniu na historię i usiłują zmechanizować każdy aspekt człowieczeństwa. Wraz z ich rozwojem system gospodarczy i państwo scalają się w jeden mechanizm. Zwolennicy liberalizmu uparcie twierdzą, że państwo i kapitał prywatny stoją w opozycji, co jest nieprawdą. Jest całkowicie na odwrót. Olbrzymia koncentracja kapitału jest głęboko osadzona w strukturach państwa, które przez posiadaczy kapitału jest traktowane jako swoisty osobisty ochroniarz i jednocześnie jako regulator, który utrzymuje bariery wejścia na rynek na niewiarygodnie wysokim poziomie.”

    Ten tekst tłumaczy dlaczego w awangardzie polskiego neoliberalizmu są ekonomiści którzy kariery zaczynali robić w komunistycznych wyższych szkołach ekonomicznych.

    Pzdro

  329. PAP informuje:

    „Kilku rosyjskich motocyklistów, w tym jeden z grupy „Nocne Wilki”, zwiedziło w środę były niemiecki obóz Auschwitz. Towarzyszyło im kilkunastu bikerów, uczestników Rajdu Katyńskiego.

    Grupa złożyła kwiaty pod szubienicą na placu apelowym w dawnym obozie Auschwitz I. Wśród Rosjan był Władimir Wasiliew z Moskwy, deklarujący przynależność do „Nocnych wilków”. Przyjechał na motocyklu z czeskimi tablicami rejestracyjnymi, na maszynie miał flagę Rosji. Jak mówił, przyjechał z Czech, dokąd wcześniej przyleciał samolotem. Tam też pożyczył motocykl.

    Dla nas historia zawsze była ważna. Przyjechałem tu, by przypomnieć naszym dzieciom co tu się stało, żeby to się w przyszłości nie powtórzyło
    — mówił.
    Kilkoro Rosjan przyjechało do Oświęcimia samochodami. Jedna z osób zwiedzających b. obóz Auschwitz – Aleksandra – powiedziała, że chciała uczcić pamięć Polaków i obywateli radzieckich, którzy ginęli za wolność całego świata w wojnie z faszyzmem.

    Dla nas to bardzo ważne
    — dodała.

    Wśród polskich motocyklistów, którzy towarzyszyli Rosjanom, był Mirosław Wenglorz z Cieszyna.

    Chcemy pomóc i towarzyszyć Rosjanom. (…) Byłem trzykrotnie na Rajdzie Katyńskim i mile mnie przyjmowano. Gościnność z ich strony, nie wiem, czy „Nocnych Wilków”, czy nie, zawsze była wielka. Teraz ja chcę ją wyrazić
    — powiedział.

    Po zwiedzeniu byłego obozu grupa motocyklistów wyruszyła do Pszczyny, by odwiedzić tamtejszy cmentarz żołnierzy radzieckich. Rzecznik Muzeum Auschwitz Bartosz Bartyzel powiedział, że grupa motocyklistów zarezerwowała przewodnika z językiem rosyjskim kilka tygodni wcześniej. Przypomniał, że każdą grupę w tym miejscu obowiązuje regulamin Muzeum. Przewiduje on m.in. zakaz wnoszenia na teren Miejsca Pamięci symboli propagujących reżimy totalitarne. Oczekując na wejście do Muzeum, rosyjscy motocykliści rozwinęli na chwilę dawną flagę ZSRS.”

    Pzdro

  330. Brawo Łodź!

    W maju z Łodzi rusza pierwszy samodzielny pociąg do Chin. Pozostaje tylko pokonanie barier politycznych w związku z polityką wschodnią.

    Jak pisze Dziennik Łódzki:

    „Łódź coraz bardziej angażuje się we współpracę z Chinami. W czerwcu do grona jej miast partnerskich dołączy już trzecie miasto z Państwa Środka. Po Tianjin i Kantonie przyszła pora na Chengdu, z którym Łódź współpracuje od 2013 r., gdy uruchomiono kolejowe połączenie cargo.

    Od tego czasu raz w tygodniu na łódzki Olechów przyjeżdżają pociągi z Chengdu załadowane chińskimi towarami. W ubiegłym roku udało się wysłać kilka wagonów z Łodzi do Chengdu, a w drugiej połowie przyszłego miesiąca ma wyjechać z Łodzi pierwszy pociąg do Chin.

    – Wcześniej wysyłaliśmy tylko grupy wagonów do Małaszewicz, które w Brześciu były łączone z innymi kontenerami w jeden pociąg jadący do Chin – wyjaśnia Sławomir Knap, dyrektor ds. handlowych w Hatrans Logistics, który jest operatorem połączenia cargo z Łodzi do Chengdu. – W pierwszym pociągu na pewno znajdą się części motoryzacyjne, mleko, jogurty i drób. Być może wieprzowina z innego kraju, bo nasza nadal jest objęta embargiem ze względu na afrykański pomór świń.

    Żeby jednak pociąg z Łodzi mógł przewieźć żywność do Chin, trzeba załatwić zezwolenie na jej tranzyt przez Rosję. Wwóz polskiej żywności jest tam nadal zabroniony. – Jesteśmy w trakcie załatwiania tego zezwolenia – podkreśla Sławomir Knap.”

    Oby się udało z Rosjanami.

    Pzdro

  331. Wiesiek, napisałeś:

    „wiesiek59
    27 kwietnia o godz. 17:12
    Nowoczesny- zachodni system bankowy- wymaga pokrycia w depozytach bardzo niewielkiej części kredytów.
    Do niedawna, było to 4% sumy udzielonych, obecnie zwiększono PRZYMUS do 8%.
    Więc nie nawijaj makaronu na uszy…..
    Nasze banki, jako bardzo konserwatywne, mają pokrycie depozytowe na 12-17%.”

    Nie sprostowałeś tej porażającej wiadomości.
    Więc ja sprostuję. Jest nieprawdą to, co napisał Wiesiek o „naszych bankach”, że mają pokrycie depozytowe na 12 – 17 %. Banki polskie mają pokrycie depozytowe – stosunek depozytów do kredytów większy od 100 % (kredyty są mniejsze niż depozyty).

    Opisując kondycję finansową banku podaje się zazwyczaj wartość odwrotną – stosunek kredytów do depozytów. Ten stosunek jako przeciętna wartość dla banków w Polsce jest mniejszy od 100 %, czyli kredyty mają pokrycie w depozytach.

    Przypuszczam, że Wieśkowi chodziło o kapitał własny banku. Kapitał własny jest zazwyczaj o wiele mniejszy niż depozyty.
    Pzdr, TJ

  332. xmax
    29 kwietnia o godz. 14:48
    Nie moge zrozumiec twojej zawzietosci wobec Komorowskiego i tej uciechy z walniecia w podbrodek Komorowskiego przez Ogorek. Komorowski to taki dobroduszny szlagon, z pewnoscia zaden wielki intelektualista, popelniajacy pewne niezdarnosci czy bledy. Ilez to uciechy ma nasz blogowy intelektualista Nemer, ktory przynajlmniej raz na tydzien chwali sie, ze wie iz *bul* pisze sie poprawnie jako*bol*. Jakiz to byl skandal, ze nasz szlagon nazwal generala szogunem. Co mialo rzekomo niesamowicie urazic Japonczykow.
    No i dotor Ogorek walnela go w szczeke.
    Maxiu, Komorowski nie jest finezyjny, ale posiada te zalete, ze nie judzi, nie insynuuje, nie klamie. Podobnie znienawidzony przez pisowcow Niesiolowski, ktory swoje wysiedzial jak Komorowski, ma niewyparzony jezyk, wali pisiorom prawde w oczy. No ale jak to ty zjadliwie ujales, zostal przez Komorowskiego spuszczony z lancucha.
    Maxiu, ci ludzie z pewnoscia nie sa idealni, ale czy ty nie widzisz, ze wobec takich kanalii(jestem spuszczony z lancucha) jak Brudzinski, Kurski, Ziobro, BlaszczakPawlowicz itp, to ci ludzie mimo pewnych niezdarnosci sa moralnie w porzadku.
    No chyba, ze ty jestes pisiorem, to przepraszam. Bo jak wiadomo pisiory sa moralnymi daltonistami.
    Ciekawe, czy ty tez jestes takim daltonista ?

  333. Kreowanie pieniędzy z niczego?

    Niektórzy ludzie zaprzeczają jakoby banki komercyjne „kreowały pieniądze z niczego”. Zgadzają się, że Fed tak czyni, kupując aktywa za czeki wypisywane na samego siebie. Wydaje się, że w powyższym przykładzie najgorsze co może zrobić bank to pobrać 900 dolarów „pieniędzy Billa” i wręczyć je Sally. Oczywiście może to być problematyczne, ale nie jest tak rażące jak wypisywanie przez Fed czeków wykreowanych ex nihilo, prawda?

    Uważam, że standardowe wytłumaczenie, według którego każdy bank kreuje nowe kredyty równe 90 procentom nowych depozytów, jest trochę mylące. Prawnie wymagana rezerwa nie zapobiega tworzeniu przez banki kredytów, które są wielokrotnością depozytów. Roztropna część banków popiera takie ograniczenie.
    http://mises.pl/blog/2010/11/19/murphy-watpliwosci-zwiazane-z-rezerwa-czastkowa/
    ===================

    Mniej więcej o to chodziło- system rezerwy cząstkowej.
    To rozbujało nasz kapitalizm, przyspieszyło rozwój Zachodu i umożliwiało wykupywanie cennych aktywów w krajach trzeciego świata.
    W Polsce też…….

    Tyle że w tę grę zaczęli również grać inni.
    I świat stracił monopol.

    Mechanizm jest ładnie pokazany.
    Mieć pieniądz światowy o uznanej wiarygodności, a można wiele zrobić dla własnej korzyści……

  334. @Lewy
    „, nie klamie”

    Nie, nie kłamie, tylko składa rozbieżne zeznania przed sądem. Przeczytaj sobie tę książkę o Komorowskim to wtedy pogadamy. Na razie piszesz zgodnie ze starym schematym: nie znam się, więc się wypowiem.
    http://www.empik.com/wataha-sumlinski-wojciech,p1105730643,ksiazka-p

  335. Tak chihuahua pisze „nie o sobie”:
    „Na razie piszesz zgodnie ze starym schematym: nie znam się, więc się wypowiem.”
    A tak chihuahuas dyskutuja:
    https://www.youtube.com/watch?v=VSIjNew53qw

  336. @Wiesiu
    Nie zgadzam sie z Toba, ze banki kreuja pieniadze z niczego. Otoz pieniadze musza byc albo wydrukowane na papierze(a papier kosztuje i farba tez), albo jako alektroniczne znajdowac sie w jakichs komputerach(a takie komputery to ho, ho, tez kosztuja).
    Dalej, kiedy miedzy bankiem a klientem dochodzi do umowy i bank uzycza klientowi pieniedzy, ktore sobie ukrecil z niczego, to zarowno bank jak i klient graja na przyszlosci. Obie strony wierza, ze z tych wykreowanych przez bank pieniedzy wyrosna jeszcze wieksze wykreowane pieniadze. To tak Wiesiu jak z nasionkiem, ktore odpowiednio posadzano, przy sprzyjajacym klimacie, odpowiednim nawodnieniu wyrosnie na dorodny krzak pomidora. Owszem zdarzaja sie jakies zdefektowane nasionka, zdarzy sie susza albo jakas inna kleska zywiolowa, wtedy klient straci, a bank zazada zwrotu za wypozyczone nasionko.
    Wiec Wiesu, jesli chcesz miec pomidory, a nie masz nasionkow, musisz zaryzykowac, pozyczyc od banku. No chyba ze nie lubisz pomidorow.

  337. We wtorek media ukraińskie poinformowały o napiętej sytuacji wokół bazy Prawego Sektora w obwodzie dniepropietrowskim. Miała ona zostać otoczona przez oddziały armii ukraińskiej, a członkowie batalionu ochotniczego mieli złożyć broń. Ta druga informacja, o rozbrojeniu, nie potwierdziła się. Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy chce, by wszystkie nieformalne oddziały zbrojne zostały włączone w skład Gwardii Narodowej lub Wojsk Wewnętrznych MSW.
    http://www.tvn24.pl/prawy-sektor-protestuje-przeciwko-probom-odebrania-broni,537922,s.html
    ============

    Hmm……
    W miarę postępu rewolucji walka o władzę narasta?

    Zdaje się ż e marsz na Kijów nie będzie w wykonaniu Rosji….

  338. Lewy
    29 kwietnia o godz. 18:24

    Na prawdę nie rozumiesz?
    Nasiona musisz mieć FIZYCZNIE, i ziemię w którą je wsadzisz.
    Dadzą plon określony, zgodnie ze swymi parametrami gatunkowymi.

    Pieniądz po oderwaniu od fizycznego nośnika- parytetu złota, stał się jedynie PRZYRZECZENIEM wymiany na dobra materialne.
    Co się stanie, gdy nagle wszyscy zaczną go na nie wymieniać?
    Takie preludium było w Rosji niedawno.
    Niewielka gospodarka, zadłużenie, i zabrakło towarów……

    Co by się stało gdyby taką paniką został ogarnięty funt, dolar, jen, czy euro?

  339. @wiesiek
    „Na prawdę nie rozumiesz?
    Nasiona musisz mieć FIZYCZNIE, i ziemię w którą je wsadzisz.”

    To pewnie jego wnuczek pisze, bo dorosły człowiek takich głupot by nie pisał.

  340. @Lewy
    29 kwietnia o godz. 16:52

    Mógłbym się z Tobą zgodzić, gdyby nie to, że przez ponad 4 lata prezydentury Lecha Kaczyńskiego te same media, które dziś twardo agitują za Komorowskim, wmawiały nam nieustannie, że jeśli ktoś nazywa psa „Irasiad” zamiast „Ira”, mówi „świentobliwość” zamiast „świątobliwość” i „Perejro” zamiast „Guerejro”, od czasu do czasu popełnia różne gafy i niezręczności, a w dodatku nie zna żadnego języka obcego, to na prezydenta RP absolutnie się nie nadaje.

  341. @Wiesio
    No to ja troche rozwine moja metafore z nasionkiem.Bank jako instytucja uznana oficjalnie, jest reprezentantem calego finansowego swiata, jest jedna z wypustek tego swiata. Ten swiat rzeczywiscie produkuje pieniadze, troche jak kasyno produkuje zetony. Gra na przyszlosc. Wiec cale materialne bogactwo zawarte w domach, mostach, ogrodach, maszynach, murach, lasach itp jest tylko czesciowo odzwierciedlone w owym *oderwanym* hasajacympo swiecie kapitale finansowym. Po prostu rzeczywiscie nie ma on pokrycia w realnym, materrialnym majatku. Gdyz stawia on na wzrost, w$ na rozmnozenie sie materialnego bogactwa w przyszlosci. Jakos sie tak sklada, ze ten system nieustannego zadluzenia, nieadekwatnosci tego abstrakcyjnego i materialnego bogactwa funkcjonuje. Z pewnoscia jest to system whliwy, wymusza ciagly ruch do przodu, tak jak jazda na rowerze wymaga ciaglej jazdy, bo zatrzymanie grozi upadkiem. Zreszta upadek moze sie przytrafic i przytrafial sie, bo kapitalizm przezywal i bedzie przezywac kryzysy. Kapitalizm jest jak samochod z silnikiem ferrari, ale z hamulcami malucha i dlatego od czasu do cza

  342. Wygląda na to, że Wiesiek w końcu będzie musiał pójść do pracy, bo nikt nie wpłaci pieniędzy na jego emeryturę w Polsce. Pytanie tylko: co on mógłby robić pracując np. w Biedronce lub Amazonie? Tam za gadanie bez sensu nikomu nie płacą.

  343. wyskoczylo mi, wiec kontynuuje
    od czasu do czasu wpada na drzewo.A Znany nam socjalizm mozna porownac do samochodu, ktory ma tak slaby silnik, ze nawet nie potrzebuje zadnego hamulca.
    Wiec wymysl Wiesiu jakas trzecia droge. Moze znasz taka ?
    Ale jak juz pisalem i co bardzo sie spodobalo Kartce,w razie wielkiej katastrofy Stany Zjednoczone i inni kapitaliscie moga swopje dlugi wygumkowac.A Ty Wiesiu jak ta skrzetna gosposia, ktora nigdy nie przekroczyla budzety domowego, kazda pietruszke wpisala do rachunkow. I ma ona racje, bo w razie dlugow zjawilby sie u niej komornik. Ale nie ma takiego komornika, ktory rozliczylby Stany Zjednoczone.
    No i pomidor
    Ps
    Moglbys poprosic fidelka, zeby mnie nie lapal za nogawki ? Ten chloptas jeszcze musi sie duzo uczyc, a juz mu sie wydaje, ze wszystko wie

  344. działania „fabryki trolli” mają duży wpływ na świadomość opinii publicznej. – Kłamstwa są produkowane w ilościach hurtowych. Prasa w moim kraju jest odgórnie kontrolowana, podobnie jak w nazistowskich Niemczech.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/fabryka-rosyjskich-trolli-jak-dziala-prokremlowska-propaganda/061ee1
    ==============
    Mój komentarz:
    Działania propagandowych Internetowych ruskich brygad zostały dostrzeżone po raz pierwszy w roku 2000. Do Polski ruskie trolle zaczęły pisać z pewnością już przed akcesja Polski do UE oraz przed wyłonieniem się tandemu PO i PiS. Każdy kto używa języka nienawiści w dyskusji o polityce, niezależnie od tego z jakiego politycznego punktu widzenia to czyni jest faktycznie przyjacielem ruskich trolli. I może sobie gadać z nimi do woli, bowiem pro ruskie komentarze obstawiają wszystkie środowiska i starają się posługując językiem nietolerancji pogłębiać polityczne podziały. Słowem ruskie musiały postawić na parę podstawowych cech polskich blogerów jak: imbecylizm i brak kultury osobistej i takie postawy multiplikują i wspierają w Internecie. I to wygląda na bardzo dobre założenie służb których zadaniem jest agresja informacyjna i dezintegracja, gdyż to się sprawdza.

  345. Jak ja lubię taki dynamiczny rozwój akcji!

    Dziś profesor Śpiewak, dyrektor Żydowskiego Instytutu Historycznego w wywiadzie dla Rzeczpospolitej „Szef FBI nic nie rozumie” odniósł się również do lustracji etnicznej, której dokonał Newsweek kierowany przez redaktora Lisa na teściu kandydata Dudy. Pisałem o tym o 14,20.

    Przypomnę co powiedział profesor Śpiewak:

    “Skoro wspomniał pan Andrzeja Dudę, to właśnie on – wedle prawicowych publicystów – stał się obiektem antysemickiego ataku, gdy tygodnik „Newsweek” wspomniał o żydowskich korzeniach jego teścia, poety Juliana Kornhausera. Czy Tomasz Lis wykazał się antysemityzmem, drukując ten tekst?

    Uważam, że Tomasz Lis jest antysemitą. Ten tekst był świadomym i politycznie wykalkulowanym użyciem antysemickich klisz. Takie zachowanie jest niegodne.

    Naczelny „Newsweeka” żalił się, że jest filosemitą, a spotkało go takie oskarżenie o antysemityzm.

    Niech sobie mówi, co chce. Fakty są takie, że z premedytacją użył najbardziej ohydnej kliszy antysemickiej. Takich rzeczy się nie robi, zwłaszcza w Polsce. To jest poniżej poziomu. Boli mnie to szczególnie z tego powodu, że ŻIH, którym kieruję, bardzo dba o poziom tego dyskursu. Mówimy o naprawdę trudnych i przykrych rzeczach, a mimo to nigdy nie posługujemy się kalkami.”

    Ledwie kilka godzin minęło a oburzony redaktor Lis wydał stosowne oświadczenie.

    Oto jego treść:

    „Oświadczenie

    Paweł Śpiewak stwierdził w wywiadzie dla “Rzeczpospolitej”, że jestem antysemitą, bo tekst w “Newsweeku” na temat kandydata PiS w wyborach prezydenckich, w którym wspomniano, że jego teść jest Żydem, był „świadomym i politycznie wykalkulowanym użyciem antysemickich klisz”. Oświadczam, że pan Śpiewak kłamie (a czyni to w wywiadzie dwukrotnie). Powstawaniu tego tekstu i jego publikacji nie towarzyszyły żadne polityczne motywacje, i żadne kalkulacje czy sugestie.

    Przypisując mi antysemityzm w oparciu o własne oczywiste insynuacje, pan Śpiewak postępuje niegodnie, dokonuje wielkiego nadużycia, a przede wszystkim narusza moje dobra osobiste, co jest szczególnie bolesne, biorąc pod uwagę, że od prawie ćwierć wieku w niezliczonych tekstach i telewizyjnych programach z antysemityzmem we wszelkich jego formach z determinacją walczę. Za naruszenie moich dóbr osobistych będę się domagał od pana Śpiewaka przeprosin. Chcę, by ukazały się one na jego koszt, we wszystkich mediach, które jego stwierdzenia przytaczają lub o nich informują.

    Tomasz Lis”

    Mnie najbardziej ubawił ten fragment oświadczenia Lisa: „Powstawaniu tego tekstu i jego publikacji nie towarzyszyły żadne polityczne motywacje, i żadne kalkulacje czy sugestie”

    Pzdro

  346. Znajdowanie Żydów w rodzinach polityków czy też sympatyków PiS, to nie tylko metoda postępowania Tomasza Lisa. Z takimi artykułami spotykałem się także czytając GW. Łączenie moralizowania ze świnieniem jest tylko pozornie skutecznym sposobem uprawiania polityki. Ten kto manipuluje, często sam może być manipulowanym. W tle polskiego politycznego sporu, GRU osadziła w Polsce swoją grupę propagandową i jak widać strzeże jej pilnie na internetowych blogach przez zmarginalizowaniem głosów mainstreamu publicznej opinii. Słuszna więc jest uwaga Pawła Śpiewaka o potrzebie odpowiedzialności u osób, które reprezentują kogoś więcej i coś więcej niż siebie.

  347. Lewy

    Podzielam Twoje zdanie w sprawie „wygumkowywania” długów. To jest oczywiście mozliwe. Trzeba tylko mieć chęć i desperację by to zrobić. Czyli trzeba mieć tzw „jaja”

    Przykładem jest kierowany przez twardych bolszewików Lenina Związek Sowiecki, który potężne długi carskiej Rosji „wygumkował” i nigdy ich nie oddal – między innymi Francji. Która mu zresztą później skwapliwie znów pożyczała jakby nic się nie stało.

    Tak więc podzielając zdanie Wieśka59, Fidelia czy innych komentatorów, że ten system jest chory i absurdalny jednak z realnej perspektywy jego upadku nic sobie nie robie. No bo gdy sytuacja dojrzeje do tego po prostu się te długi „wygumkuje” – tak jak to zrobił Lenin z towarzyszami.

    Pozdrawiam

  348. Poczytałem trochę o Petrze Diaczence. Nowym bohaterze narodowym Ukrainy. Wygląda na to, że była to osoba wykorzystywana nie tylko przez Niemców, ale także Polską dwójkę do walki z ZSRR. Jego współpraca z amerykańskim wywiadem wojskowym przeciwko ZSRR układa się więc w logiczną całość. A jednocześnie owe uchwały parlamentu Ukraińskiego upamiętniające kolejnych współpracowników amerykańskich z niejasną przeszłością, wiele mówią o kulisach spontanicznych wydarzeń na Ukrainie. Ja osobiście uważam, że na tym wszystkim co się dzieje na Ukrainie najbardziej zyskali Amerykanie. My w Polsce powinniśmy mieć świadomość nie tylko siły GRU, ale także jak działa CIA. I działać stosownie do tego, mając na uwadze własne interesy, które są bliższe amerykańskim pragmatycznym celom niż rosyjskim nierealnym pragnieniom powrotu do Imperium.

  349. Cynamon29

    „powoli cala Unia Europejska , Niemiec nie wylaczajac objeta jest jakas pandemia idiotyzmu .”

    Precyzyjnie mówiąc Europa Wschodnia plus Niemcy. Ale źródłem pandemii niewatpliwie jest RP.

    Pzdro

  350. Lewy
    29 kwietnia o godz. 19:17

    Tyle razy proszę by szanowni polemiści nie posługiwali się infantylnym chwytem erystycznym typu zdrobnienia……

    Świń ani gęsi nie pasłem, wódki nie piłem.
    =============

    Lewy

    Oprócz bankowości europejskiej, czy anglosaskiej, istnieją jeszcze inne, oparte na całkowicie innej filozofii, Islamska, czy azjatycka- na przykład.
    Co z trudem dochodzi do świadomości europocentrycznych głąbów.
    I mają coraz większy udział w światowej wymianie handlowej.
    Jest kwestią czasu, by zdominowały wymianę globalną.
    Czego jedynie głąby kapuściane nie są w stanie dostrzec.
    Co się wówczas stanie z pieniądzem opartym na długu?
    Rezerwach cząstkowych?

    To kwestia zaledwie kilku lat- za naszej jeszcze kadencji na tym świecie.

    Ps.
    W szeregu artykułów widać „naukowaść” ekonomii.
    Co autorytet, to inne zdanie na temat roli pieniądza i jego funkcjach.
    Czyli, wróżenie z fusów……
    Która z nich się sprawdzi w efekcie praktycznego testu?

    Nauka to ponoć powtarzalność wyników.
    Niemożliwa do osiągnięcia w ekonomii.
    „Human factor” jest zmienną nieprzewidywalną…..

  351. cynamon29
    29 kwietnia o godz. 20:10
    Wiesz Cynamonie, Putin to nie tylko jak powiada amoniakowaty gwintus – zbawiciel ludzkosci, ale stary prowokator.Kiedy otrul polonem Litwinienke, to wraz z kolesiami zasmiewal sie ze swego spassu, troche jak z Fredry : Otrul, otrul, to niecnota, otrul prosze a to psota -jak spointowal Dyndalski. Dowcip polega na tym, ze Litwinienke mogl zgladzic w bardziej skryty sposob, ale on specjalnie kazal uzyc polonu, zeby wszyscy wiedzieli, ze to on ale kto mu udowodni.
    Teraz jakies tajemnicze obiekty podwodne naruszaja wody terytorialne Szwecji, Finlandi, rosyjskie samoloty nadmiernie zblizaja sie do narodowych przestrzeni powietrznych. No i ma Putin znow teraz kupe smiechu.
    Teraz wyslala swoje nocne wilki, aby przetestowaly nerwy Polakow, no i zaczal sie wrzask, glownie podjety, przez media, ktore w koncu zmusily rowniez rzad do zabrania glosu. No i znowu Putin ma ubaw.
    A gdyby nie bylo zadnego wrzasku, tylko w momencie proby wjazdu na terytorium Polski, odmowic im spokojnie tego wjazdu ? Popsuloby to ubaw Putinowi. On i jego jaczejki zaczelyby wrzeszczec, ze Polacy nie maja prawa do zatrzymywania tych molojcow. Wtedy spokojnie wytlumaczyc Wolodi, ze to jest tylko odpowiedz na nie wpuszczenie Borusewicza na pogrzeb Niemcowa.
    Po prostu nie dac sie wciagac w prowokacje Putina, nie dac mu powodu do ubawu, tylko odpowiedziec mu rzeczowo, bezczelnoscia na bezczelnosc.

  352. Świadomość z niczego
    Lewy, większość ludzi nie analizuje pojęcia „pieniądz”. Nie ma takiej potrzeby. Stara się zdobywać pieniądze, racjonalnie je wydawać. Z praktyki wiadomo od tysiącleci, że jak się pieniądze ma, to jest dobrze, a jak pieniędzy brakuje, to jest źle. Ta odwieczna praktyka przekazywana z ojca na syna, z matki na córkę wyjaśnia ludziom wystarczająco dokładnie czym jest pieniądz. To wystarczy.

    Kto by się zastanawiał i po co, czy jest to środek płatniczy, czy środek tezauryazcji, prawny środek płatniczy, itd.

    Dawniej pieniądz był tyle wart (w założeniu!), ile kruszcu w nim było. Ale tu ludzie mieli zagwozdkę to rozwikłania, bo w miedziakach nie było kruszcu, a były warte.
    Chińczycy wynaleźli pieniądz papierowy i okazało się, ze to też funkcjonuje. Pieniądz nie był z kruszcu, a dział. Poprzez analogię z pieniądzem kruszcowym taki środek płatniczy był wart tyle, co papier.
    A jednak nie. Papier, a można za niego kupować tak samo, jak za złoto. Sprzeczność. Jak ją rozwikłać.

    Okazało się, że pieniądz, to jest coś bardziej złożonego, chytra sztuka do zdefiniowania.
    Ten fakt daje okazję do czynienia niezmierzonych spekulacji na temat funkcji pieniądza i jego roli w gospodarce, polityce, geopolityce. Powstało pole do teoretyzowania na wszystkie strony i sposoby.

    W erze światowej sieci pojawiło się mnóstwo analityków, znachorów, uzdrawiaczy gospodarek, naprawiaczy świata, którzy publikują różnorakie teorie, między innymi te o kreacji pieniądza. Są nawet tacy, którzy twierdzą, że wszystkie pieniądze są wykreowane. Co jest w 100 % prawdą w odniesieniu do banknotów, ponieważ pieniądze się drukuje. Ten kto drukuje, ten je kreuje.

    Wychodząc z różnych ujęć problemu pieniądza teoretycy netowi budują sążniste teorie – od teorii o pieniądzu z niczego, który jest niczym, a jednak się nim płaci, teorii o światowym manipulowaniu pieniądzem i kursami walut z jednego pulpitu do teorii kassandrycznch – zobaczycie, to wszystko upadnie z hukiem.

    Ludzie podłączeni do sieci czytają, analizują te teorie i przepowiednie, częściej nie analizują, ale odwzajemniają się swoimi przemyśleniami, bo co mają robić. W sieć idą nowe wersje.

    Tworzy się sieć teorii, które były powzięte na podstawie wątpliwości i swojego widzi mi się. Tak to „widzi mi się” pojedynczych ludzi po wsączeniu się do sieci zostaje uwspólnione, staje się widzi mi się wspólnoty internetowej, staje się świadomością sieci, a propagatorzy tego wspólnotowego widzi mi się staja się misjonarzami, wyznawcami niosącymi w lud sieciowy prawdę o wszystkim – o świecie, o ustrojach, o tym, kto rządzi, kto manipuluje, kto knebluje, kto się czai kto tylko się broni, itd.

    I tak doszedłem od teorii o pieniądzu z niczego do teorii – świadomość z niczego.
    Pzdr, TJ

  353. wiesiek59
    29 kwietnia o godz. 20:17
    Wiesio, pardon, ale tak Cie lubie, ze inaczej nie potrafie.
    Widze, ze troche wyszedles z zawiasow, bo uzyles argumentu, ktory mnie oniesmiela, nazwales mnie głąbem kapuscianym. Chyle czola.
    Natomiast te inne bankowosci oparte na innych filozofiach mnie intryguja. Czy chodzi o chinska, arabska, a moze kazachska filozofie bankowosci.
    Przypuszczam ze twoja teoria na temat innych filozofii bankowosci nie jest naukowascia.

  354. Lewy
    29 kwietnia o godz. 20:44

    Obił się ci o uszy termin „bankowość islamska”?
    Z racji kraju zamieszkania, powinien…..

    Możesz sobie poczytać zasady, cele, normy.
    Zapewniam, że całkowicie różne od europejskich.

    Chiński system finansowy jest nieco inny od europejskiego i równie efektywny.
    Łącznie z bankowością elektroniczną opartą na WŁASNYCH, odmiennych od systemu SWIFT rozwiązaniach. Niezależnych, tak jak arabski system wymiany długu, czy kredytu, na gotówkę w ich hemisferze.

    Tak długo żyjesz, tak mało wiesz……dziwne…..

  355. Lewy 29 kwietnia o godz. 16:52

    Lewy, nie bron bo nie ma kogo.

    Czy nas nie stac na lepszego stroza zyrandola, kogos za kogo nie trzeba byloby wstydzic sie? Nie wiem co masz przeciwko np. pani MO.
    To tylko tyle i az tyle, ale nie martw sie Bronek wygra w pierwszej turze 10 maja,
    nie nadarmo krol Europy przyjezdza 15 maja by oglosic gajowego czlowiekiem roku wg GW, to musi byc „double header”, Pisdzielce w kosmos po takim nokoutcie, tak to wyglada wg mnie. Drugiej tury nie bedzie bo wszyscy w glownych przekaziorach widzieli by prezydentcka miernote intelektualna.

  356. wiesiek59
    29 kwietnia o godz. 20:58
    Jako kapusciany glab, slyszalem o islamskich kredytach, wymianie bezgotowkowej. Szczegolnie dokonuja tych transakcji na slowo honoru terrorysci z alkaidy, zeby ominac dajacy sie skontrolowac oficjalny, elektroniczny system. Ale taki system, Wiesiu, istnial juz w XVI wieku, kiedy to wloscy, holenderscy i niemieccy bankierzy wymywlili czeki, zeby nie musiec przewozic pelnych zlota wozow po niebezpiecznych drogach europejskich, pelnych zbojow. Chlopaki z alkaidy maja do siebie zaufanie, wiec wrocili do powoli zanikajacych czekow czy innych listow uwierzytelniajacych.
    Co do Chinczykow, to chyba ci chodzi o to, ze oni maja swoj chinski alfabet, w zwiazku z tym wszystko zapisuja swoimi znakami. Ale uzywaja komputerow, systemu dziesietnego, wiec kwestia innego alfabetu nie jest chyba taka istotna.
    Twoj kolega od naukowej ekonomi fidelio zalatwil tjota na amen; nazwal go idiota. Jest to rownie mocny argument jak kapusciany glab. Gdzie wyscie chlopaki, na jakiej to alma mater nauczyli sie takich sokratesowskich argumentow. Chapeau bas

  357. Tai jeszcze drobiazg……

    GRA na giełdzie, manipulowanie przez największych stopami procentowymi, cenami surowców, akcji przedsiębiorstw, czym się kończy?
    Że na przykład z dnia na dzień LUDZIE pracują w przedsiębiorstwach deficytowych i tracą miejsca pracy, podstawy egzystencji.
    Mają sobie z dnia na dzień znaleźć inne zajęcia.
    Bo KILKU GRACZY postanowiło zarobić na wywołanym przez siebie trendzie…

    Elektroniczny pieniądz pozwala na takie gierki- globalnie.
    Producent soi, bawełny, czy innej kukurydzy, może być ograbiony w nanosekundzie przez faceta w kołnierzyku przed komputerem z dorobku zycia i przyszłości swoich dzieci.
    Jego realna wartość jako człowieka, czy farmera, stanie się wirtualna jedynie.
    Mniej niż zero…….

    Niech żyje neoliberalizm, chciwość i globalizacja.

  358. Lewy
    29 kwietnia o godz. 21:16

    Widzę że wiesz co nieco.
    Na przykład, że w XVI wieku nie było Al- Kaidy, czyli sieci……
    Ale obowiązywał honor i ZAUFANIE.
    Co się stanie ze światowym pieniądzem bez tego czynnika?
    Co go zastąpi?

    Co do systemu chińskiego, dalej nie wiesz nic.
    Podpowiem.
    CENTRALNE STEROWANIE.
    Cenami, popytem, podażą, kursem wymiany na zagraniczne walory, wolumenem dostępnym walut. W trosce o INTERESY PAŃSTWA.
    Jak na razie, nieźle im wychodzi.
    Wychodzić na swoje……..we własnym interesie.
    Kosztem własnego społeczeństwa wykupują świat.

  359. @Lewy , 20:35
    @tejot , 22:11 ( wczoraj )

    Lewy „bezczelnosc za bezczelnosc”
    to na pewno dobry pomysl , tyle ze
    zeby skotecznie go stosowac potrzebna jest duza doza inteligencjji i odrobina wyobrazni .
    Jak wszyscy widzimy , obu tych czynnikow ewidentnie zabraklo .

    No coz , golubica toze ptica .

    Ale ja o czym innym i dlatego tez @tejotata zaprosilem .
    Cala noc grzebalem w moich ksieg
    zbiorach i znalazlem !
    Dokladnie o godz.7:05 disiejszego
    ranka .
    Chodzi opewna ksiege znaleziona kiedys na jakims strychu .
    W niej to jest prawie wszystko , tez
    to czego szukalem .

    A wiec ladnych kilkadziesiat lat temu
    wielu naukowcow zajmowalo sie
    badaniami nad magnetyzmem .
    Jeden z tej naukowej czeredy ,
    natrafil zupelnie przypadkowo na
    rzecz wprost fenomenalna !
    Otoz podczas konsumpcj dania zwanego : ryz ze smietana , cukrem i jablkami posypany cynamonem
    zauwazyl tenze profesor zadziwiajace wlasciwosci magnetyczne …cynamonu !
    Cynamon wygodnie ulokowany na ryzu z zadziwiajaca sila przyciagal
    zelazna lyzke !
    Profesor zauwazyl tez pewien regularny cykl przyciagania cynamonu : lyzka – jama ustna – lyzka – jama ustna – lyzka …

    Prof.prof.prof. Sursumcorda , bo
    tak zwal sie ten przeswietny naukowiec , intensywnie zaja sie badaniami nad magnetyzmem cynamonu .
    Stwierdzil na wstepie ze ta tak popularna przyprawa ma wieksza sile przyciagania niz tradycyjne magnesy .
    Niestety ku swemu zmartwieniu ,
    w dalszych eksperymentach zauwazyl ze cynamon ma paradoksalna sile wybiorcza swego przyciagania .
    Profesor wyliczyl to dokladnie i
    stwierdzil ze cynamon (chce czy nie chce) przyciaga :
    – wszelkich ksenofobow
    – ludzi zakompleksionych po uszy
    – tzw.zawistnikow
    – zwyklych durni
    – pechowcow zyciowych
    – lamagi pokraczne
    – osobnikow Ex Terytorialnych
    – jednego Artoo’ra
    i jeszcze inne nikomu nie potrzebne
    badziewie .
    Rozczarowany profesor zarzucil dalsze prace nad cynamonem ,
    co nie oznacza ze ta przyprawa nie przyciaga podejzanych indywiduuw .
    Wrecz przeciwnie : cynamon , gdzie by sie nie pojawil , sila swego magnetyzmu sciaga …
    wymienionych juz raz powyzej .

    Pozdrowionka.

  360. Xmax

    „Bronek wygra w pierwszej turze 10 maja,
    nie nadarmo krol Europy przyjezdza 15 maja by oglosic gajowego czlowiekiem roku wg GW”

    Nie mogę się z tym zgodzić. Najprawdopodobniej z poufnych analiz sytuacji wynika, że będzie II tura.
    Ona będzie dla kandydata Komorowskiego bardzo trudna, bo już kandydat wysiada psychicznie a wraz z nim jego środowisko. Dlatego zdecydowano się na tak desperacką próbę ratowania tego manekina.

    Tylko czy to pomoże?

    Pzdro

  361. tejot
    29 kwietnia o godz. 21:48
    Arabowie maja rope, a wladcy Chin maja pokorny narod , ktory bezwzglednie wyzyskuja i produktami tej taniej sily roboczej zalewaja rynek swiatowy.I to jest cala filozofia bankowa., ktora odkryl kapuscianym glabiom nasz uczony Wiesio.

  362. Tejot

    Twoje próby obrony ekonomicznego, gospodarczego i politycznego status quo zaczynają mieć desperacki charakter.

    Mam wrażenie, że sam siebie już usiłujesz przekonać o konstruktywnym sensie tego cynicznie wykreowanego porządku świata.

    Chyba się bardzo boisz Tejot.

    Pzdro

  363. Lewy

    „wladcy Chin maja pokorny narod , ktory bezwzglednie wyzyskuja i produktami tej taniej sily roboczej zalewaja rynek swiatowy.”

    Nie jesteś na bieżąco. W Chinach praca jest już droższa niż w Polsce.

    Pzdro

  364. wiesiek59
    29 kwietnia o godz. 22:05
    No i znowu, zamiast powiedziec cos na temat modelu chinskiego, twierdzisz, ze o tym modelu kompetentnie sie wypowiada prof.Goralczyk. A moze ty wypowiedzialbys sie kompetentnie, bez opierania sie o autorytety, cos bardziej konkrentnego na temat *Inny świat, inne sprzężenia społeczne, system wartości.
    Inna pozycja i cele jednostki.
    Inna wartość GRUPY, gminy, społeczeństwa w stosunku do pojęć europejskich.
    Inny model wartości międzyludzkich i siły interakcji*
    Ok, to wszystko inne, ale co ?
    I dlaczego tjot ma porownywac wlasna niewiedze ? Z czym, z twoja wiedza, ktorej nie ujawniles ?

  365. Kartka z podróży
    29 kwietnia o godz. 22:06

    Widać wyraźne różnice w zachowaniach, czy spójności diaspor polskich, chińskich, wietnamskich, czy żydowskich, w wielu miejscach świata.
    Podstawowa, to spójność i nieprzenikalność tych azjatyckich, współpraca w osiąganiu celów.
    Nasza jest na ogół zatomizowana.
    Indywidualistów kreujących się na wodzów, multum.
    Stąd słaba siła przebicia i ciężar gatunkowy, łatwość rozgrywania przeciwko sobie.
    Zwarty front ponad podziałami, to nie nasza domena.

  366. Kartka z podróży
    29 kwietnia o godz. 22:06
    Tejot
    Twoje próby obrony ekonomicznego, gospodarczego i politycznego status quo zaczynają mieć desperacki charakter.
    Mam wrażenie, że sam siebie już usiłujesz przekonać o konstruktywnym sensie tego cynicznie wykreowanego porządku świata.

    Mój komentarz
    Kartko, wpadasz w ideologiczny zapał. Traktujesz wszystko, co piszę o mechanizmach ekonomii jako obronę status quo, co tożsame jest z przypisywaniem mi tego, czego nie czynię. Bowiem dopatrywanie się w opisach rzeczywistych mechanizmów gospodarczych ideologicznej inspiracji – obrony status quo, a jak ideologicznej, to stronniczej, jest wykręcaniem kota ogonem.

    Przez jakieś 8 – 10 komentarzy nie piszę o niczym innym, jak o stosunku kredytów do depozytów w polskich bankach, który to stosunek Wiesiek przedstawił na odwyrtkę, nie wiem, czy przez przeoczenie, czy targany porywami ideowej misji, jaką pełni na blogu.

    Jeśli chcesz zmieniać rzeczywistość, to musisz ją rzetelnie opisać. Wiesiek opisuje rzeczywistość gospodarczą dowolnie. Taką metodą nie da się popchnąć ani trochę świata, czy Polski do zmian. Z ględzenia nie wynikną żadne ani pokojowe, ani rewolucyjne wskazówki do zmian. Ględzenie i narzekanie rzadko bywa działaniem sprawczym.
    Pzdr, TJ

  367. Kartka z podróży
    No przynajmniej dales mi lekkiego szturchanca i nie wyzwales mnie od glabiow. Wiec ja Ci delikatnie zwroce uwage, ze jestes w *mylnym bledzie*. Tylko wybrzeze i i znajdujace sie tam miasta molochy zapewniaja jakas godna pod wzgledem zarobkow prace, a caly interior to bieda, z ktorej usiluja sie wyrwac ekspoatowani chlopi. To sa miliony. Niedawno widzialem na arte reportaz o tych ludziach. Chyba jednak lepiej jest rolnikowi z koszalinskiego. No ale my nie eksportujemy tanich butow i swetrow i szkaplerzykow czestochowskich, bo nasza sila robocza jest jednak drozsza od chinskiej. Ale skoro Ty masz jakies inne dane, ktore kloca sie ze zdrowym rozsadkiem, to chyle czola.

  368. Lewy
    29 kwietnia o godz. 22:15

    Mój pogląd?

    Dla nich dobro GRUPY jest wartością nadrzędną.
    Długofalowe działania w celu poprawy własnego położenia i własnej społeczności, priorytetem.
    Każde działanie władzy które temu służy będzie akceptowane.
    Metoda małych kroków zamiast rewolucji, jest najlepsza.
    Gwarancja poprawy życia WNUKÓW będzie legitymacją rządzenia dotychczasowych władz.

    Chińczycy przestali być rewolucjonistami, postawili na stopniową EWOLUCJĘ systemu.
    Koncepcja Denga się sprawdza.
    „nieważne jaki jest kot, czarny, czy biały, ważne że łowi myszy”…..
    Bogacą się, jeżdżą, kupują, kształcą, budują.
    I WRACAJĄ do kraju przywożąc wiedzę, doświadczenie, znajomość świata.
    Czego o Polakach powiedzieć nie można.
    Wschodni fatalizm?
    Społeczeństwo mrówek?
    Odbieram to jako nieporównywalny z naszym nacjonalizm, szowinizm, dumę, ksenofobię.
    Państwo Środka w całej krasie.
    Ich zarobki rosną.
    PLANOWO……..
    Tak jak planowo yuan staje się wymienialną, światową walutą.

  369. Wiesiek59

    Chińczycy nie są na tyle głupi by oprzeć swój rozwój tylko i wyłącznie na taniej pracy tak jak to się dzieje w Polsce. Zresztą w takim wypadku nie ma przecież rozwoju.

    Owszem, zaczęli od taniej pracy, przeżyli społeczne piekło i czyściec ale teraz myślą perspektywicznie o swym rozwoju i dają sobie zarobić. Zresztą konsekwencją stabilnego rozwoju musi być podrożenie kosztów pracy. Nawet chińska mentalność na dłuższą metę nie zniesie dzikiego wyzysku czego dowiodła historia Chin w XX wieku. A oni umieją wyciagać wniski z historii. KPCh to rozumie.

    Czego nie mnożna powiedzieć o polskiej klasie panującej. Powtórzę za Lederem- to się może dziać tylko w kraju, który nie przepracował pańszczyzny czyli okresu niewolniczej pracy. Tak więc współczesność to intelektualna recydywa dawnej pańszczyzny.

    Ale ciekawe, że obrony tego antyrozwojowego status quo podejmuje się państwowiec Tejot, który pewnie nie żyje z wyzysku.

    Jak to zrozumieć?

    Pzdro

  370. wiesiek59
    29 kwietnia o godz. 22:29
    No tak, rzeczywiscie sa solidarni, posluszni, trzymaja sie razem. No ale co to ma wspolnego z inna filozofia bankowosci.Swiat zachodni jest indywidualistyczny. Byc moze, ze zmierza ku katastrofie przez ten indywidualizm.
    Ale co na to poradzisz ? Czy jest jakis sposob, abysmy stali sie tacy stadni jak Chinczycy, zeby nagle nasze oczy staly sie skosne ,solidarni jak to potrafia Zydzi ? Czy Twoje odkrycia cos przyniosa. Sa one dosyc banalne. Byc moze , swiatu grozi katastrofa, byc moze, ze Chinczycy przejma hegemonie, byc moze, ze jacys arabscy szalency dorwa sie do droni atomowej i zrobia koniec ludzkosci, albo jakis planetoid walnie w Ziemie.
    Ale jezeli odlozymy na bok te katastroficzne rozwazania z dziedziny teodycei, to na razie ten wstretny zachodni swiat, ktory tak pietnujesz dominuje mimo indywidualizmu, a moze dzieki indywidualizmowi.
    Ale skoro lubisz sie napawac nienawiscia do naszego swiata, to niech tam. Miej przyjemnosc.

  371. Kartka z podróży
    29 kwietnia o godz. 22:34

    TJ to bardzo cenny interlokutor.
    Pod warunkiem, że nie wdepnie się w DOGMAT.
    Zamiast wymiany argumentów, następuje……
    „trąbka do boju, szable w dłoń”…….

    Jak na razie, wykryłem ze trzy obszary:
    – Rosja
    -ekonomia jako NAUKA
    -banki jako UCZCIWE przedsięwzięcia.

    Teoria niestety nie idzie w parze z empirią.
    Natomiast doskonale sprawdzają się Grzechy Główne jako wytłumaczenie….
    Psychologia dążeń ludzkich jest niezmienna.

    Ps.
    Często wracam do Clavella i jego opisu społeczności azjatyckich.
    Ich moralności i motywacji, skłonności do poświęceń w imię władzy, honoru, zobowiązań. Utrata twarzy jest najgorszą z opcji, chyba w dalszym ciągu.
    A honorowym wyjściem, śmierć.
    Inaczej ostracyzm zabije.
    Cóż, państwowość która liczy kilka tysięcy lat, ma nieco inne wartości niż kilkusetletnia na piedestale……

  372. Wyglada na to ze PROFESOR
    Wl.Bartoszewski byl wybitnym
    ekonomista , moze nawet bankierem ?
    Pieciu doroslych chlopow tlucze temat pieniadza , bankow , gield .
    Ja sie Was czyta to odnosi sie wrazenie ze jest sie na blogu
    „Wall Street” .
    Dajcie se siana . Wasza dyskusja nie ma wplywu na rynki finansowe swiata . Na banki . Na gieldy .

    Uprawiacie swoisty rodzaj sztuki dla
    sztuki .

    Pozdrowionka.

  373. Lewy

    Oczywiście wzrost płac dotyczy statystycznie całej gospodarki chińskiej. Tak więc pewnie są jeszcze enklawy wyzysku.

    Poniżej tekst sprzed dwóch lat „Chiny coraz droższe”

    http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/850096.html?p=1

    Pzdro

    Pzdro

  374. Kartka z podróży,

    piszesz m.i.: „Dlatego zdecydowano się na tak desperacką próbę…”

    Czy uwazasz ze desperacka proba jest 2 tura, jesli tak, to przeciez dobrze wiesz ze Bronek w niej przepadnie, chyba ze znajda i wystawia sobowtora.
    Jego jedyna szansa jest pierwsza tura, temu sluza sondaze, media i PKW, oni nie takie przekrety robili.

  375. Wiesiek, Kartka,
    z tymi Chinami to i prawda i nie. Bo owszem, dali tanią prace, ale nie za darmo, ale za technologie. I dzięki tej taniej pracy nie stracili własnych zakładów wytwórczych, ale przeciwnie wybudowali i wyposażyli rękami chciwych zachodnich koncernów. W przeciwieństwie …
    A to dzięki centralnemu systemowi sterowania gospodarką 🙂

  376. Lewy
    29 kwietnia o godz. 22:43

    Indywidualizm jest świetny, na krótka metę.
    Wojna jest kapitalna- przyspiesza rozwój technologiczny i wymianę pokoleń.
    Co się liczy na DŁUGA METĘ?

    Jakiego losu życzysz wnukom?
    Po nas choćby potop?
    Małolaty mogły swego czasu dywagować nocami nad celem i sensem życia.
    Starsi panowie, tym bardziej.

    Cywilizacja kieruje się w kierunku kreowania potrzeb, a nie zaspokajania.
    Te można by juz zaspokoić w latach pięćdziesiątych- pod względem produkcji dóbr.
    Zachód wykreował swoim modelem postęp technologiczny i dług.
    Kto go spłaci?
    Czy warunkiem spłąty nie będzie stagnacja?
    Co będzie lepsze- spłata i trwanie, czy wojna i postęp?

    Wojny toczą istoty ludzkie- rzekł Clausevitz swego czasu.
    Pytanie, czy decydentami w obecnej dobie są ludzie?
    Czy chciwi zysku jedynie psychopaci?
    Jakie są MOTYWY tych na świeczniku, czy w gabinetach banków?
    Właściwych centrach decyzyjnych świata?

  377. Wyplywaja nowe fakty w aferze szpiegowskiej BND/NSA .
    Jak podaje radio NDR 1 niemiecka
    agencja na zlecenie amerykanow
    podsluchiwala palac prezydencki w
    Paryzu , poszczegolne ministerstwa ,
    parlament i poslow , a nawet
    przedstawicielstwo Francji w Brukseli .
    Nie moge sie doczekac momentu
    gdy sie okaze (dowody) ze sluchali
    takze „dyplomatollkow” , „rzadomatolkow” i matolkowata
    kancelarie prezydenta Polski .

    Nie ma to jak przyjazn .
    Zwlaszcza ta zaoceaniczna .

    Pozdrowionka.

  378. Odnosnie Chinczykow, mam z nimi do czynienia (pracuje) od przeszlo 10 lat, mam dosc dobre rozeznanie. Co najwazniejsze sa bardzo pracowici, potrafia ciezko pracowac. Moge powiedziec ze Polacy moga byc lepsi od Chinczykow, poza granicami kraju mamy (generalnie) inna motywacje, inny etos pracy.

  379. Kartka 23:02
    No, nareszcie ktoś to powiedział wprost! Dodaj do tego jeszcze kilku aktywnych tu „dyskutantów” i mamy jasność.

  380. Tejot

    Jakie zdołowanie? Jestem szczęśliwy, bo sposób myslenia krajan się zmienia. Zmienia się świadomość społeczna w tym kraju.
    Oczywiście realia za tym nie nadązaja, ale tylko kwestią czasu jest zmiana realiów.

    Wyraźnie widać to w dyskusjach blogowych w których nie ma już własciwie tematów tabu. Wszelkie pewniki, dogmaty, aksjomaty sprzed chocby kilku lat są kwestionowane, negowane, kontestowane.
    Zmienia się też język dyskusji co jest wyrazem odmiennego niż dotychczasowy widzenia świata.

    Jestem szczęśliwy, bo zdarza się to drugi raz w moim życiu. Ja już to przezyłem i teraz z satysfakcją mam okazję znów przeżywać tę zmianę.

    Ale myślę, że Cię poważnie niepokoi ta zmiana, którą wyczuwa się już w powietrzu jak wiosnę. Stąd te coraz bardziej dramatyczne, rozpaczliwe próby wcielania się w postać kustosza znikajacego porządku.

    Ale to beznadziejne zajecie. Jak napisałeś trafnie „obrona staus quo” to regres.

    Pzdro

  381. Kartka z podróży
    29 kwietnia o godz. 23:04
    Tejot

    Tak więc nie chodzi Ci o “popychanie świata”. Tobie chodzi o zatrzymanie go. Stad ta usilna perswazja, że on jest racjonalny, naukowo uzasadniony, optymalnie zarządzany, moralny …. . I co tam jeszcze.

    Mój komentarz
    Jeszcze ten jeden raz odpowiem.

    Kartko jesteś falsyfikatorem tekstów. Przekręcasz znaczenia i sensy.
    Pisanie o tym, że ja perswaduję, że „świat jest naukowo uzasadniony, optymalnie zarządzany (przez Pana Boga?), moralny”, itp. jest wykręcaniem kota ogonem.
    Może wzruszać, pociągać udawaną szczerością i powabem sformułowań, śmieszyć gorliwością w szukaniu wody na pustyni i demonstrowaniem przekonania, że nic takiego się nie stało – każdy może zinterpretować tejota, więc dlaczego ja Kartka miałbym tego nie robić.
    Pzdr, TJ

  382. Xmax

    „Jego jedyna szansa jest pierwsza tura, temu sluza sondaze, media i PKW, oni nie takie przekrety robili.”

    Zobaczymy za półtora tygodnia. Ale mam poważne wątpliwości czy on bez „pomocy” jest wstanie uściubić tyle głosów by wygrać w I turze.
    Zobaczymy.

    Pzdro

  383. tejot
    29 kwietnia o godz. 23:15

    To że nie nadążasz, nie jest MOIM problemem.
    To ze nie jesteś w stanie polemizować na argumenty, również.
    Polityka GLOBALNA ma takież skutki.
    Zaściankowy umysł nie ogarnia implikacji?
    Jaka szkoda…….

    Wracając więc do naszego zaścianka…..
    Globalni gracze są w stanie w KAŻDYM momencie zmienić parametry naszej wymiany handlowej, kurs waluty, oprocentowanie długu, poziom inwestycji zagranicznych.
    Dla widzimisię, czy na rozkaz.

    To czy kilkaset tysięcy Polaków straci pracę, czy ją zyska, ciebie nie obchodzi?
    Jak na razie, zawiadują tym Anglosasi.
    Ale, zaczyna ZAISTNIEĆ przeciwwaga.
    To chyba dobrze……

  384. @xmax , 22:55

    Widze ze dopiero wskoczyles na blog i nie czytales wpisow .
    Uwolnili mnie o 12:27 i tam tez jest odpowiedz do ciebie .Zobacz i sam ocen czy bylo co zatrzymywac .

    Pozdrowionka.

  385. cynamon29
    29 kwietnia o godz. 23:11

    Przypuszczam, że większość danych to szpiegostwo GOSPODARCZE.
    KAŻDA przewaga konkurencyjna jest cenna, również haki na prominentne postacie życia politycznego i gospodarczego.
    To nic osobistego, tylko BIZNES.

    Z kilku kontraktów zbrojeniowych i nas nasz sojusznik wysiudał w ten sposób.
    W INTERESACH ie ma przyjaciół/
    Konkurencja, albo wrogowie……
    Miejsca pracy przekładają się na głosy wyborcze i fundusze.
    Demokracji inna twarz….

  386. Tejot

    Twoje teksty, jak każdego innego Komentatora, podlegają interpretacjom. Nie jesteś przecież z tej formy odbioru swych komentarzy wyłączony.

    Tak więc moje próby interpretacji głęboko lojalistycznego, konformistycznego wobec istniejącego porządku charakteru Twych komentarzy są w pełni uzasadnione.
    Mam przecież prawo pytać czy wyrażać domysły co za tym lojalizmem czy konformizmem się kryje.

    Pzdro

  387. z internetowego sondazu, 4233 glosy, Komorowski 2.1%, Duda 40.5%,
    Braun 34.7%, czyli Bronek odpada w pierwszej turze.

    http://www.dlapolski.pl/oswiadczenie-grzegorza-brauna-w-sprawie-wznowienia-ekshumacji-w-jedwabnem

  388. Fidelio

    Minister Sprawiedliwości Grabarczyk złozył dymisje – Kopaczowa ją przyjęła.

    Mu już im się nieźle palić pod tyłkami.

    Pzdro

  389. @KZP
    „Minister Sprawiedliwości Grabarczyk złozył dymisje – Kopaczowa ją przyjęła.

    Mu już im się nieźle palić pod tyłkami.”

    Tak, widziałem. Wybory blisko więc się nie pieszczą.

  390. Schetyna zapewne zadowolony z dymisji Grabarczyka.

  391. Zastanawiający fragment w komentarzu Krzysztofa Burnetki o dymisji Grabarczyka:

    „Gorzej, że ambicje polityka mogą pociągać za sobą serię naruszających prawo działań funkcjonariuszy policji (wysokiego ponoć szczebla z łódzkiej komendy wojewódzkiej), a potem także prokuratorów. Deale typu coś (obietnica intratnej posady) za coś (potwierdzenie nieodbytego egzaminu) dogadywane swoistą grypserą między przedstawicielami władzy są kolejnym argumentem dla tych, którzy polską rzeczywistość postrzegają przez pryzmat wszechobecnych układów.”

    To nie jedyna sugestia, że dymisję Grabarczyka wymusiła groźba ujawnienia jakiś już kompletnie kompromitujących dowodów w tej sprawie.

    Xmax ma rację pisząc, że Schetyna góra bo wraz z Grabarczykiem upada tzw „spółdzielnia” – frakcja w PO hołubiona jeszcze przez Tuska.

    Pzdro

  392. KzP,
    czyzby premierzyca Kopaczowa znalazla sie w pod bramkowej sytuacji?

  393. Dymisja Grabarczyka, to chyba pierwsza w Polsce dymisja z samolotu. Premier Kopacz przeszła do historii:
    „To Ewa Kopacz nakazała Cezaremu Grabarczykowi złożyć dymisję. Jak dowiaduje się 300POLITYKA, szefowa rządu zadzwoniła do niego z samolotu, w drodze z Krakowa do Warszawy.”
    http://300polityka.pl/news/2015/04/30/kulisy-dymisji-grabarczyka-telefon-kopacz-z-samolotu-i-wymuszenie-rezygnacji/

  394. Mamy czasy „Bez litości” . Bo w tym duchu jest, to co napisałem wyżej.
    Bez litości. W razie czego: czy mogę liczyć na paczki żywieniowe po moim skazaniu?
    Pani premier też zadziała: bez litości.
    Taką mamy modę.

  395. Lewy. 29 kwietnia o godz. 21:16
    =================
    .
    >>>… w XVI wieku, kiedy to wloscy, holenderscy i niemieccy bankierzy wymywlili czeki, zeby nie musiec przewozic pelnych zlota wozow po niebezpiecznych drogach europejskich, pelnych zbojow.
    (…) Gdzie wyscie chlopaki, na jakiej to alma mater nauczyli sie takich sokratesowskich argumentow. >>>

    Czeki wymyślili Persowie i po nich Arabowie, zeby nie przewozić pełnych złota wozów z Damaszku do Kordoby, i z powrotem. A było to w wieku 9, gdy wloscy, holenderscy i niemieccy bankierzy jeszcze z drzew nie zeszli, Wenecja była bajorem bagna, a Londyn i Paryż tonął w onymże.
    Nawet słowo „czek” to słowo arabskie.
    Niech @AcademiqueFrancaise przypomni, gdzie on ma swoją Alma Mater…?

  396. Pojawiła się ostatnio cała seria ostrzegawczych raportów i analiz. „Economic Collapse” w tekście „The Global Liquidity Squeeze Has Begun” twierdzi, że proces zamrażania płynności już się zaczął. McKinsey Global Institute opublikował z 15 kwietnia 2015 r. kolejny już raport o długu na świecie: „Debt and (not much) deleveraging”. Pisze w nim, że w siedem lat od początku kryzysu z 2008 r. bańka kredytowa jeszcze urosła i jest największa od czasów Wielkiego Kryzysu. Zamiast redukcji długu (deleveraging) nastąpiło jego zwiększenie o 57 bln dol. (ze 142 bln w 2007 r. do 199 bln dol. w 2014 r.). Chodzi o dług całkowity, tj. gospodarstw domowych, korporacji, sfery finansowej i rządów.
    http://www.obserwatorfinansowy.pl/forma/rotator/banka-dlugu-na-swiecie-musi-w-koncu-peknac/
    ===============

    Lecz generalnie, jest kapitalnie……
    Polski dług to zaledwie 120% PKB…..

  397. Dzień bez kolejnej demonstracji wobec Rosji jest dniem straconym!

    „Już nie wiadomo jak kwalifikować działania naszej administracji publicznej, albowiem dzień bez kolejnej demonstracji wobec Rosji, jest najwyraźniej dniem straconym. Wystarczy tylko skupić się na sekwencji wydarzeń z ostatnich dni i można się przestraszyć – w jak porażająco rusofobicznym kraju żyjemy. To nie jest normalne!

    Najpierw Sejm interpretuje na nowo historię, jakby wszystkim przeszkadzała dotychczasowa data zakończenia II Wojny Światowej, chociaż może to rzeczywiście jeden z kluczowych problemów rządzących? Będziemy mieli nowe święto, już w tym roku! Co tam historia i jakieś tam wydarzenia historyczne – czas moskiewski nie obowiązuje w Berlinie, jest podstawa i mamy przesuniętą datę zakończenia wojny po 70 latach! To szczyt geniuszu władz publicznych! Czujemy się bardziej syci, szczęśliwi i zadowoleni z życia z tą świadomością.

    W międzyczasie jest nakręcana ogólnonarodowa histeria w kwestii grupy fanów jazdy na dwóch kółkach, którym zamarzyło się złożyć kwiaty na cmentarzach znaczących szlak bojowy ich dziadków z II Wojny Światowej – wyzwolicieli Polaków spod władzy Niemieckiej. Okazało się to niemożliwe, nie byliśmy w stanie zezwolić na tranzyt zdaje się 11 motocyklistów i to przy jawnym proteście licznych grup społecznych, w tym polskich fanów dwóch zmotoryzowanych kółek, którzy licznie stawili się na granicy, żeby powitać rosyjskich kolegów. Jednak o nie, mowy nie ma! Rząd ma prawo nie wpuszczać do kraju kogo chce i z tego prawa skorzystał, aczkolwiek po prostu szkoda słów! Chociaż może to i lepiej, że ich nie wpuścili, niż mieliby ich aresztować po przekroczeniu granicy za propagowanie symboli komunistycznych, co jest w Polsce zakazane.

    Nie mija dzień, a już dowiadujemy się, że właściwy urząd chce pozbawić jednego z cenionych rosyjskich dziennikarzy prawa do pobytu na terenie Unii Europejskiej, ponieważ do jego osoby ma zastrzeżenia jedna ze służb specjalnych. Wszystko jest oczywiście tajne, tak że nawet sam zainteresowany – chociaż może się odwoływać, to na ślepo, bo nikt mu tajnych zarzutów nie pokaże.

    To wszystko jest już abstrakcyjne! To nie jest normalne! To po prostu jakaś wielka fikcja, albo – uwaga – realizacja wieloczynnikowego planu, który prowadzi do pełnej izolacji Polski od Rosji i polaryzacji stosunków pomiędzy naszymi państwami.

    Jeżeli popatrzymy na te i inne, wcześniejsze działania rządu w Polsce wobec Federacji Rosyjskiej – to odnosząc te kroki do porównywalnych zagadnień międzynarodowych, nie można udawać że to nie jest ścieżka prowadząca do konfrontacji, poprzez tworzenie i nakręcanie kolejnych okazji do eskalacji.”

  398. @Kartka z podrozy 29 04 19:51
    Jest Pan partyzantem z wycietego lasu powtarzajacym brednie o darowaniu dlugow , ktore nie maja zadnych podstaw w faktach.
    Jeden wyjatek historii dlugu radzieckiego to wyjatek potwierdzajacy regule. Rosja byla zagrozeniem dla kapitalizmu i dala mieso armatnie na II Wojne – z nia kazdy musial sie liczyc.
    Male panstewka, jak Grecja czy Polska, najpierw niosa jaja w postaci procentow ( Polska za dlug zagraniczny tylko szesciokrotnie wiecej niz na sluzbe zdrowia ) a potem sie je zarzyna.
    Dowodem, jak bardzo sie Pan MYLI, jest rozgrywka nowego rzadu Grecji z lichwiarzami Unii.
    To uspokajanie Polakow , ze rosnacy lawinowo dlug to zaden problem,przypomina uspokajajace zapewnienia sprzed kilkudziesieciu lat, ze ” ida Panstwo tylko pod prysznic „.

  399. @Kartka 22:49
    Napisales :*Oczywiście wzrost płac dotyczy statystycznie całej gospodarki chińskiej. Tak więc pewnie są jeszcze enklawy wyzysku.*

    W pewnej firmie pracuje 100 ludzi. Kazdy zarabia 1000 dolarow. Natomiast szef firmy 100 tysiecy dolarow. Ow szef zatrudnia spindoktora, ktory ma jakos udowodnic, ze pracownicy *srednio* zarabiaja wiecej niz te 1000 dolarow. Otoz ow doktor sumuje wszystkie zarobki i dodajac do100 tysiecy dolarow bossa 100 tysiecy wszystkich pracownikow otrzymuje 200 gtysiecy dolarow.Nastepnie dzieli owe 200 tysiecy dolarow przez 101 i okazuje sie, ze srednio wszyscy pracownicy firmy zarabiaja 1980 dolarow.
    Wiec strawestuje Twoja wypowiedz
    *Wzrost plac dotyczy statystycznie calej gospodarki firmy*

  400. georges53
    Moj ty bystrzaku. Z pewnoscia masz racje z tymi perskimi czekami. Ale te lombardzkie, holenderskie tez istnialy i prawdopodobnioe niezaleznie od tych perskich. Wiec popisales sie wiedza, ktora gdzies wydlubales na wikipedii i zalatwiles mnie żrącą ironią : Niech @AcademiqueFrancaise przypomni, gdzie on ma swoją Alma Mater…?
    Gdybym sie np. powolywal na Kopernika jako tworce systemu heliocentrycznego, ty dziubdziusiu wydlubalbys na wikipedii, ze juz starozytny Grek Arystarch glosil taki poglad i szczypnalbys mnie @AcademiqueFrançaise.
    No to ja ci powiem, ze masz brudne skarpetki. I co ty na to ?

  401. Wiesiek,

    Polecam australijskiego ekonomiste, ktory pisze o dlugu w ten sam sposob od dluzszego czasu.
    Steven Keen uwaza, ze zadluzenie powoduje de facto duszenie gospodarki i kolejny wzrost zadluzenia.
    Jedynym wyjsciem jest oddluzenie.
    Oddluzenie konsumentow!

    W prostych slowach – nic dobrego nie wychodzi z faktu, ze z powodu uszanowania „swietosci dlugu” spoleczenstwo i gospodarka pracuje jedynie na powiedzmy 50% i procent ten maleje wraz zaciskaniem sie petli.

    Nic dobrego nie moze wyjsc z faktu, ze 50% mlodych np. w Hiszpanni NIC NIE ROBI.
    Bedzie mialo to fatalne skutki dla nich samych dla nastepnych pokolen, dla Hiszpanii, Europy itd.

  402. @Lewy , 9:52

    ” Brudne skarpetki @drzordrzu a
    sprawa Polska , w kontekscie
    naduzyc w czekach veneckich „.

    Lewy , to niezly tytul pracy doktorskiej .Moze by sie tak znarowic i cos takiego napisac ?
    Byloby i nalukofo, , i smisznie zarazem .
    No i bysmy sobie przypomnieli
    nasze znarowienie mlodziencze .

    Pozdrowionka.
    PS. na @drzordrzu moj magnefyzm tez dziala . Co prawda nie czesto
    ale jednak .

  403. Lewy

    Rozumiem co mi chcesz przekazac i o tym zresztą pisałem.

    Statystyczne, średnie koszty pracy w Chinach zaczynają przekraczać podobne średnie (statystyczne) koszty w Polsce.

    Statystyczne średnianie podobnie kosztów pracy wygląda podobnie w Chinach jak i w Polsce.

    W związku z tym media informują od dobrych kilku lat, że z uwagi na zwiększone koszty pracy w Chinach produkcja w wielu branżach jest przenoszona do Polski, której jedynym atutem jest tania praca.

    Tak więc już nie Chińczycy ale Polacy stanowią ów „pokorny narod , ktory bezwzglednie (się) wyzyskuje”

    Pzdro

  404. Jak już pisano, roczny dochód mieszkańca Kambodży jest wyższy, niż kwota wolna od podatku w Polsce.
    Tyle że tam, z uprawy ryżu można przeżyć.
    Bambus z dżungli na chatę, nie kosztuje nic.
    W naszych warunkach na czynsz by nie starczyło……

    Za pana Szczepańskiego, była ponoć dekada propagandy sukcesu.
    Skala propagandy obecnej dekady jest w porównaniu z tamtą wielokrotnie większa.
    Mniej więcej jak wielokrotność długu tamtejszego i obecnego.

    Dawno temu było słowo „kulis” na określenie biednego Chińczyka, pracującego za michę ryżu i kilka centów dniówki.
    Brak polityki gospodarczej doprowadził nas do stanu, gdzie jesteśmy kulisami Europy…..
    To jest główny powód wyjazdów młodych.
    Pomysłów jak to zmienić jak na razie brak.

    Kolekcjonerzy zegarków, kilometrówek, czy nieruchomości, tej sprawy nie załatwią.
    Jak pan Buzek kiedyś stwierdził- „NAM będzie dobrze”.
    I jest…….TKM…..

  405. cynamon29
    30 kwietnia o godz. 10:21
    Cynamonie dyskutanci typu fidelio czy dzordzyk przypominaja mi taki skecz Monty Pythona.
    W sterowcu Hindenburg odbywa przejazdzke rzad Rzeszy. Kapitan sterowca wkurza sie, bo kolejni ministrowie podchodza do niego i z przewrotnym usmiechem powiadaja: It’s splendid your baloney(zamiast balloon) Poniewaz ta gra slow rozwsciecza kapitana sterowca, wyrzuca z pokladu kolejnego ministra. Ci wpadaja do siedziby Kurta(Palin w tyrolskich portkach) i Helgi.
    Wchodza do pomieszczenia, gdzie leza ciala rzadu Rzeszy i Helga wola: Gurt, bobacz, w naszej zypialni lezy minister.
    Na to Kurt ze zlosliwym blyskiem w oczkach: Helga, to nie jest zybialnia, to jest zalon. O a tu na dabczanie lezy zam Bremier ! – Hlelga, do nie jezd dapczan, ale werzalka.

    Tytul praccy doktorskiej bym ubogacil *Prolegomena do brudnych skarpetek Dzordza w kontekscie… i dalej byloby jak u Ciebie

  406. Sprawa Grabarczyka ma jeszcze jeden aspekt. Otóż szeregowy poseł PiS, niejaki Dariusz Seliga, również jest podejrzany o to, że „załatwił” sobie pozwolenie na broń w taki sam sposób. Kaczyński potraktował go bardzo surowo, m.in. natychmiast zawieszając go w prawach posła. Gdyby w tej sytuacji Kopaczowa nie zdymisjonowała Grabarczyka, PiS miałby znakomity temat na ostatnie dni kampanii wyborczej:

    „Po zawieszeniu członka partii uwikłanego w aferę z zezwoleniem na broń, PiS zażądało podjęcia podobnych kroków przez władze PO i wyciągnięcia konsekwencji w stosunku do Cezarego Grabarczyka. Na reakcję trzeba było czekać parę godzin. Późnym wieczorem minister sprawiedliwości złożył dymisję, którą błyskawicznie przyjęła szefowa rządu Ewa Kopacz” – informuje portal NaTemat.

  407. FolwarkPn

    „Jest Pan partyzantem z wycietego lasu powtarzajacym brednie o darowaniu dlugow , ktore nie maja zadnych podstaw w faktach.”

    Nie piszę o metodach darowania długów tylko „gumkowania” długów. Darowanie jest tylko jedną z metod tego gumkowania.

    Nie sądzę by metoda np podobna do rewolucji bolszewickiej, mogła uspokajać moich oponentów. Mysle, że jest wręcz przeciwnie.

    Samo marudzenie, załamywanie rąk nad rosnącym długiem jest beznadziejnie frustrujace ponieważ nie ma najmniejszego wpływu na ten dług. Nic poza straszeniem siebie i innych z tego nie wynika. Nie przenosi się na metody jego ograniczenia czy likwidacji.

    Tak więc trzeba spokojnie czekać aż ten dług uczyni egzystencję ludzi na tyle nieznośną i tragiczną, że przestaną go spłacać i sięgną po rozmaite metody „gumkowania”. A historia dowodzi, że to się udawało. I to jest dla mnie optymistyczny wymiar tej sprawy.

    Pzdro

  408. @Remm,
    gdzie indziej napisałem tak:
    -„… a wracając do Grabarczyka, to moim zdaniem, razem z “basenowym” ministrem od fikołków już dawno powinni zostać politycznie “odstrzeleni” jako VIPy platformerskie z miasta “Uć”, bo to tam sfałszowano wybory do PE gdy do sporządzenia “list”, ich, znaczy Biernata i Grabarczyka, platformersi wykorzystali 13,5 tysiąca danych osobowych łódzkich gapowiczów.
    Ze święta demokracji jakim są wybory zrobiono tam gnój a oni jako “wodzowie” nie ponieśli za to żadnych, politycznych chociażby, konsekwencji. Mało tego, w nagrodę zostali ministrami. To musi budzić niesmak i niechęć do uczestniczenia w wyborach w ogóle.”

    Pozdrawiam, Nemer

  409. Lewy

    Poprawka do komentarza z 10,25, bo zdanie się posypało stylistycznie.

    Miało być: „Statystyczne uśrednianie kosztów pracy wygląda podobnie w Chinach jak i w Polsce”

    Pzdro

  410. @wiesiek59 , 9:52

    Z tymi „kulisami” w Polsce to nie
    jest taka glupia sprawa .
    Jest to praca reczno – nozna , czyli
    mozna ja podciagnac pod kategorie
    rekodzielo .
    Gdyby taki kulis jeszcze po drodze spiewal (jak gondolierzy w Venecji)
    byloby to rekodzielo artystyczne .

    A wiec gdyby wszyscy taksowkarze
    przezucili sie na riksze , placili by
    podatki jak wolne zawody typu
    pisarz , rzezbiarz itp.
    Unikneli by tez kas fiskalnych .
    Pozniej mozna by kulisow zrobic i w innych zawodach , ale o tym moge t toba pogadac za kulisami tego bloga.

    Pozdrowionka.

  411. cynamon29
    30 kwietnia o godz. 11:05

    Kulisów sprowadzono między innymi do budowy kolei północnoamerykańskich- bez prawa osiedlenia się, czy przekopania Kanału Panamskiego.
    Marli tysiącami…….
    Najpierw w czasie transportu w zatłoczonych ładowniach, jak niewolnicy bez kajdan, a potem z przepracowania, niedożywienia, epidemii.

    Mało znana karta historii.
    Ci biegający z rikszą, to folklor prawie.

  412. Spróbuję „Bez litości” odnieść się do pewnej sprawy.

    Otóż na jednym z blogów „Polityki” ukazał się wpis autora pt.
    Hejt można tępić

    Grzecznie zapytałem, czy wyzywanie tam (znaczy na tym blogu) komentatorów od „agentów Putina” to jest „hejt” lub „mowa nienawiści”? Nie wskazywałem, kto wyzywał i kogo, bo wszyscy wiedzą.

    Moje niewinne pytanie zostało „wymoderowane” 😉

  413. Ech Nemer, strasznie jestes tajemniczy.Chyba cie ktos skrzywdzil

  414. Albowiem, KTO jest hejterem- o tym ON decyduje…..

    A na poważnie.
    Różnica w poglądach, akcentach, ocenie stopnia ważności, to naturalne elementy DYSKUSJI.
    Niestety, niektórym marzy się FJN czy inna jedność moralno- polityczna.
    I zamiast argumentować, kneblują.
    Czym skorupka za młodu nasiąknie……

  415. wiesiek59
    30 kwietnia o godz. 11:11
    Jeszcze raz powiem:ja sie z Twoimi obserwacjami zgadzam. Swiat jest okrutny, okrutni byli Asyryjczycy, Rzymianie, Anglicy a dzis Amerykanie. Wtrzasa Toba moralne oburzenie.Mnie zreszta tez czasem wstrzasa. Najohydniejsze byly wojny opiumowe, o ktorych sam kilka razy wspominales.
    Coz autorami postepu czesto sa zloczyncy. Napoleon, wg dzisiejszych miar moralnych bylby zbrodniarzem. Ale on wstrzasnal Europa i wyrwal ja ze sredniowiecznego, feudalnego marazmu.
    Czlowiek(nie kazdy) posiada taki dziwny mechanizm, ktory nazywa sie sumieniem. Ale z drugiej strony czlowiek postepuje tak jakby nie wyszedl z dzungli, gdzie silny pozera slabego. Gdyby nie to fatalne sumienie, to nie byloby problemu, tak jak krokodyl nie ma zadnych moralnych problemow wciagajac do rzeki antylope gnu.
    Wiec Wiesiu, Twoje nieustanne oburzenie na wyzysk, na okrucienstwo, glupote ktora moze doprowadzic do samobojstwa, jest bezproduktywne. Wywazasz drzwi, ktore nie sa zamkniete.
    A ja probuje mimo tych cieni dostrzec jakies blaski:postep, rozwoj medycyny, emerytura, srednia wieku itp.
    No jakze, zaraz walniesz nedza w trzecim swiecie, owymi lodziami na morzu Srodziemnym; rozpirzeniem przez bande Busha Iraku.
    Ale nigdy nie wspomniales o grubasie Kimie, tym paranoicznym wodzu, ktory zniewolil polowe narodu koreanskiego, gdy tymczasem Korea Poludniowa staje w czolowce krajow rozwinietych pod wzgledem technologicznym.
    Takie widoki umykaja Twojemu wnikliwemu ogladowi

  416. @Nemer
    @@Lewy
    @@@fidelio

    Czegos tu nie rozumiem .
    Przeciez w ten sposob nasz „Adas”
    sam podcina galaz na ktorej siedzi .
    Przeciez to blogerzy sa tlenem i krwia blogu .
    Jezeli NAS zabraknie to jest praktycznie po blogu .
    I co ? Adas bedzie sam do siebie pisal ?
    To zakrawa na jakas paranoje .

    Pozdrowionka.

  417. Lewy
    30 kwietnia o godz. 11:59

    Nie podoba mi się CENA postępu.
    Niekoniecznie musi się opierać na masowym uśmiercaniu ludzi.
    Potępiamy obozy zagłady, łagry, ludobójstwo.
    Nie potępiamy napalmu, agent orange, pocisków uranowych, dronów.
    Bo to jest postęp?

    To ja pieprzę taki postęp!!!

  418. @tejot
    „Wiesiek do dzisiaj nie sprostował lansowanej na EP bzdury”

    Czy @tejot sprostował lansowaną bzdurę, że banki komercyjne nie kreują pieniądza poprzez kredyt?

  419. tejot
    30 kwietnia o godz. 12:23

    Mój poprzedni wpis był generalnie o dyskusji i różnicy poglądów, jako takiej.
    Nie o polemice z tobą.

    Zapewne powtórzyłem bezkrytycznie informację jakiegoś dziennikarza z któregoś artykułu.
    Że stopień lewarowania w Polsce jest co najwyżej 12 krotny, w przeciwieństwie do stosowanych przez wielkie instytucje finansowe, gdzie lewar sięga 40 krotności.
    Tyle, że chodziło o GIEŁDĘ, a nie banki…..

    Ucieszyło mnie, że nasze mają pokrycie tak wysokie, depozyty bywaja wyższe niż kredyty- według twojej informacji. O konsekwencjach też napisałem…..brak kapitału dla firm rozpoczynających działalność.

    Generalnie, nie zgadzamy się w ocenie.
    System finansowy świata zachodniego padnie najprawdopodobniej w ciągu następnych trzech lat.
    I będziemy świadkami kolejnej zapaści gospodarczej świata.
    Nie da się ciągnąć na debecie w nieskończoność.

  420. Tvp INFO potwierdza sugestie, że za dymisją Grabarczyka kryła się groźba ujawnienia taśm z podsłuchów jego rozmów z wyższymi rangą policjantami, którzy załatwiali „lewe” pozwolenia na broń.

    Tak więc mamy doczynienia z dymisją wymuszoną na premierze Kopaczowej.

    Pzdro

  421. Kartka z podróży
    30 kwietnia o godz. 13:18

    Na ujawnienie zapisów czeka gdzieś ponoć, ponad 80 taśm z podsłuchów w knajpach.
    Polityka od kuchni…..

    Przypuszczam że dla maluczkich byłoby to bardzo pouczające, jak najlepsze s…syny Narodu dzielą i rządzą w trosce o siebie, ten postaw sukna zwany Rzeczpospolitą.
    Wynik wyborów byłby nieprzewidywalny….

  422. Wiesiek59

    Myśle, że te taśmy będą sukcesywnie odpalane a więc tzw naród odbierze lekcję wychowania obywatelskiego.
    Oczywiście ta część narodu która będzie chciała zmierzyć się z gorzką prawdą.

    Nie mam bowiem złudzeń co do tego, że pozostali jak polityczni opiumisci tę lekcję oleją, zakłamią by pozostać przy swych imaginacjach co do konstruktywnej, rozwojowej natury polskiej polityki i polskiego państwa.

    Pzdro

  423. W ciągu 25 lat do budżetu państwa z prywatyzacji wpłynęły ponad 152 mld zł. Z 8,5 tys. państwowych przedsiębiorstw na sprzedaż czeka już tylko 3 proc. Mimo prywatyzacji na szeroką skalę państwo zachowało kontrolę nad takimi sektorami, jak energetyka czy chemia. Pozostające częściowo w rękach MSP spółki – dzięki konsolidacji i realizacji wspólnych projektów – dziś napędzają krajową gospodarkę.

    Czytaj więcej na http://biznes.interia.pl/gieldy/news/152-mld-zl-wplywow-z-prywatyzacji-w-ciagu-25-lat,2120659,1844?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    ==============

    Spotkałem się z wyliczeniem, że całkowity koszt inwestycji Gomułki i Gierka w nasz przemysł, wynosił 550 miliardów $.
    Sprzedanie tego za 150 miliardów zł ma być SUKCESEM?
    Dla kogo?
    Kupujących?
    Na pewno…….

  424. W czwartek mija 40 lat od zakończenia wojny w Wietnamie. W trwającym prawie 20 lat konflikcie zakończonym zwycięstwem komunistycznej północy i późniejszym zjednoczeniem kraju zginęły prawie 3 mln Wietnamczyków i prawie 60 tys. amerykańskich żołnierzy. W czwartek w stolicy kraju Ho Chi Minh z tej okazji odbyła się parada wojskowa.
    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/wojna-w-wietnamie-zakonczyla-sie-40-lat-temu,538112.html
    ===================

    Hmm……
    Czy było warto?

  425. Tzw „Majówka dla Polski” zapowiada się ciekawie.

    Jak pisze Rzeczpospolita w cieniu tradycyjnych dyrdymałów bogoojczyźnianych szykuje się równie tradycyjna zagrywka wyborcza:

    „W kilku źródłach – w sztabie oraz szefostwie PO – potwierdziliśmy, że stratedzy kampanii prezydenta przygotowują atak na Dudę. Chodzi o próbę podważenia jego wiarygodności w elektoracie PiS, co miałoby wpłynąć na frekwencję i wyniki wyborów. Sztabowcy się wahają, bo Komorowski unikał dotąd kampanii negatywnej. Decyzja zapadnie w najbliższych dniach i zależeć będzie od tego, czy taka zagrywka zwiększy szanse na zwycięstwo prezydenta w pierwszej turze.”

    Może nowa Jarucka?

    Pzdro

  426. twardowski byl pierwszy

  427. nie zapomnij o czerwonych khmerah , wiesiu,
    ludzkosc maszeruje od czystki etnicznej do genocydu apjat’, a konca nie widac; rorerwij sie, nic nie pomoze; patrz : ukraina;

  428. @byk
    Ale dlaczego po niemiecku skoro my tu polskojęzyczni?

  429. System finansowy świata zachodniego padnie najprawdopodobniej w ciągu następnych trzech lat.

    Podejrzewam, że safanduły czekające na Dies Irae doczekają się kiedyś tego upragnionego dnia, aczkolwiek prognoza 3 letnia – przyznam – brzmi dowcipnie. Zamiast sprintu, dla zdrowia bezpieczniesze są dłuższe dystanse, np. 3000 albo 30,000.

    Szkoda tylko, że radość będzie to wówczas pozaziemska… Mars anyone?

  430. byk
    30 kwietnia o godz. 15:09

    Obalenie Sihanouka skończyło sie powstaniem próżni w którą weszli czerwoni khmerowie.
    Obalenie Huseina stworzyło próżnię w którą weszło IS…….
    Obalenie Janukowycza może skończyć się tak samo……

    Zdaje się że nie uczą się chłopcy na błędach.
    Za tępi, czy jest to celowe zamierzenie?

  431. Lewy:
    Po raz kolejny nie bardzo rozumiem o czym piszesz. Moze chcesz jedynie zalatwic porachunki z georgesem53, wieskiem59 i kilkoma innymi osobami? Wiem, ze bierzesz swiat w formie jakim jest piekny widok z Twojego okna, nie zwracajac uwagi na pewne niuanse w interpretacji pewnych szczegolow.
    Na pewno widzisz pozytywy obalenia Sadama i Kadafiego. Oba kraje sa kwitnacymi demokracjami arabskimi, oczywiscie z przewaga cywilizowanych islamistow i jihadystow. Logika sytuacji jest to, ze ludzie, ktorzy kiedys tam mieszkali a teraz czuja sie zagrozeni chca ten raj opuscic i przeniesc sie do Twojej Francji, jako ojczyzny zastepczej. I jako obywatel tego panstwa, ktore w Twoim imieniu obalilo ponurego dyktatora w Libii powinno ten obowiazek przyjac jako swoj. Demokracja tez kosztuje.
    Co do Kima. Zawsze mozemy jakos moralizowac. Pld Korea jakos nie pali sie do obalenia komunizmu w czesci polnocnej, bo nie bardzo chce wysuplac pieniadze na unifikacje. Podobno, kosztowaloby to wiecej niz 4% jej GDP, wiecej niz unifikacja NRD.
    A co zrobic z ponurymi despotami z Arabii Saudyjskiej, Bahrajnu, nawet Ukrainy? Ci ostatni jakos zapomnieli o prawach mniejszosci rosyjskiej do swojego jezyka i autonomii.
    Skutki slepej demokracji mamy na codzien w Kosowie. To tez mialo byc demokratyczne panstwo. W koncu od lat korzysta z pomocy UE.

  432. 5 minut pytań o Amerykę, które zwolniło gościa z Fox News:
    http://www.liveleak.com/view?i=52b_1329796059

  433. Jak piszą Szwed Anders Kompass, wieloletni pracownik ONZ został zawieszony w swoich obowiązkach za ujawnienie raportu wewnętrznego który opisuje brutalne gwałcenie i zmuszanie do aktów homoseksualnych nieletnich chłopców przez francuskich żołnierzy z misji pokojowej ONZ w Republice Środkowo-Afrykańskiej na przełomie 2013 -2014.

    Do gwałtów i praktyk homoseksualnych dochodziło w prowizorycznym ośrodku dla uchodźców na lotnisku w Bangi.

    Chłopcy byli molestowani, gwałceni w zamian za wodę, żywność i pieniądze. Albo tylko dlatego, że mieli nieszczescie się napatoczyć w poszukiwaniu jedzenia czy wody na pedofili w mundurach.

    Najmłodsza ofiara zboczeńców z Kontyngentu Pokojowego ONZ miała 9 lat.

    Pzdro

  434. @Nemer
    30 kwietnia o godz. 11:00

    Nominacja Grabarczyka, który ma na koncie m.in. „niezwykle korzystny” kontrakt na zakup Pendolino i megaprzekręty przy budowie autostrad przed Euro2012, na ministra sprawiedliwości, była, delikatnie mówiąc, kuriozalna. Takie rzeczy tylko w PO.

  435. @Wiesiek, @KzP: na miejscu sztabowców PiS zrobiłbym wszystko, żeby zdobyć parę kelnerskich taśm i odpalić najlepsze kawałki zaraz przed wyborami.

  436. Wiesiek59 wspomniał o wietnamskiej rocznicy.

    To może z tej okazji wiersz Juliana Kornhausera „Wietnam”

    „Oto czerwony sok spływa po zielonej trawie,
    czerwony sok syci czarnoziem, a szesnaście
    milionów mężczyzn zabija… zabija, zabija.
    Carl Sandburg

    Zrzucajcie więcej, zrzucajcie więcej
    snu, w którym nie ma kul i ognia,
    w którym gaz jest zapachem
    obiecanego raju, zrzucajcie więcej
    oddychających gałęzi i przezroczystych
    owoców, ciało dżungli jest pęknięte,
    w błocie poranków toną decyzje
    i raporty, w katowanej dziewczynie
    dojrzewa świat, dojrzewa opuchnięty
    ptak, wykrojony z Europy i postępu,
    z wyśnionej godziny i grypsu miłości,
    po obu stronach dżungli kwitnie
    benzyna, po obu stronach świata
    pęka wątroba, a człowiek z krwi
    lepi swoją przyszłość i swoją nienawiść,
    nie rodzą się dzieci, matki nie są
    już tymi miłymi paniami o białych,
    jedwabistych rękach i żaden z tych
    inteligentnych morderców nie opłakuje
    nawet zagazowanej roślinki.”

    Pzdro

  437. Już kiedyś zwróciłem uwagę, że fotel ministra sprawiedliwości jest chyba najniebezpieczniejszym stołkiem w tym kraju.
    Zadziwiająca częstotliwość zmian…..

    Czyżby był tak KLUCZOWY, newralgiczny, zapewniający kontrolę nad postępowaniami sądowymi, zapewniał bezkarność partyjnym baronom?

    Jeżeli tak, to dlaczego nie umieszczono tam jakiegoś w miarę kompetentnego prawnika o w miarę dobrej reputacji?
    Ćwiąkalski był za dobry, więc zmieniono go pod byle pretekstem.
    A potem……niedojdy bufony, jakieś dziwne postacie……

  438. Sporządza się różnego rodzaju rankingi i międzynarodowe porównania a to przestępczości, a to konsumpcji lub poczucia szczęścia nawet, ale nie spotkałem się z badaniami, w jakim kraju wola ludu jest lepiej, a w jakim gorzej instytucjonalnie zagwarantowana. Może są takie badania, ale ja ich nie znam. Myślę, że w Polsce system wycieńczył wolę ludu bardziej niż w innych krajach europejskich. Gdzie jest drugi kraj o tak jednomyślnym przekazie telewizyjnym? Gazety reprezentujące poglądy odmienne od tego przekazu można wyliczyć na palcach jednej ręki i są to z reguły gazety niskonakładowe, tzw. niszowe. Polskie telewizje sprawiają, że 30 mln ludzi myśli o tym samym i w ten sam sposób. Ten system nie wyklucza kłótliwości, ale kłótnia to nie dyskusja, a wysokie kłócące się strony w sprawach naprawdę ważnych zajmują to samo stanowisko. Komu powierzono pranie mózgów społeczeństwa? Lekkomyślnym dziennikarzom i dziennikarkom niemającym czasu się kształcić, skonformizowanym aż do bezmyślności akademickim ekspertom, a od czasu do czasu także osobom niespełna rozumu, którymi należałoby się raczej czule zaopiekować, niż dawać im trybunę do przemawiania do całego narodu.
    http://www.tygodnikprzeglad.pl/czy-mozna-uszlachetnic-demokracje/

  439. Remm

    Nie da sie ukryć, że najbliższe dni pod znakiem „Witaj Maj, piękny Maj, U Polaków błogi raj!” uatrakcyjniło by wzajemne obrzucanie się gównem.

    Pzdro

  440. @Remm,
    a jesteś pewien, że druga strona nie ma co „odpalić” i że w tej kwestii nie ma żadnego popisowego „dilu”?
    Moim zdaniem widzimy tylko to, co z tego popisowego szamba się momentami tak przelewa, że już nie ma wyjścia i meRdiowym żuczkom gównozjadom otwiera się furtkę pozwalając na toczenie swoich kulek.
    Pozdrawiam, Nemer

  441. Nemer

    Tu ma znaczenie kto pierwszy wrzuci granat do latryny przeciwnika. Kto się na to zdecyduje.

    Ja bym stawiał na to, że granaty do latryn polecą tuż przed ciszą wyborczą.

    Pzdro

  442. Jeśli ktoś zamierza głosować na Bronisława Komorowskiego, to powinien to obejrzeć:
    https://www.youtube.com/watch?v=2t65mOVftVw

  443. @Kartka z podrozy 17:15

    A jak nie poleca Kartko ,
    bo kazda strona ma tych tasm po
    rowno ?
    Co wtedy ?
    Uczciwe wybory ?
    Jakos trudno mi w to uwierzyc , bo
    juz teraz sytuacja przypomina
    „Sanatorium pod klepsydra” .
    Poczekamy , zobaczymy .

    Pozdrowionka.

  444. Ze szczegółami relacjonował, jak wygląda dom ubogiej wdowy na Kresach Wschodnich, w którym na śniadanie, obiad i kolację jada się tylko ziemniaki, a do oświetlenia służy karpina. Musiał jednak wytłumaczyć swoim przedwojennym czytelnikom, że są to wykopane z ziemi sosnowe gałęzie, które długo się jarzą dzięki zawartej w nich smole. Kołakowski mówił, że żyją jeszcze ludzie, którzy pamiętają świat bez elektryczności. Zdaje się, że żyją jeszcze ludzie, którzy urodzili się w domach oświetlanych karpiną.
    http://wiadomosci.onet.pl/prasa/wstydliwe-sprawy-ii-rp-wywiad/w9xt67
    —————-

    Jak łatwo W TAKI ŚWIAT wkopują politycy całe społeczeństwa o wielomilionowej populacji…….
    Ludobójcy, czy mężowie stanu?
    Zależy……
    Czy wygrywają, czy przegrywają.

  445. Dziś o 21,15 na tvp Kultura „Foxy Brown”, sensacyjny film amerykański z 1974 roku w rezyserii Jacka Hilla.

    Filmu nie widziałem ale ma niezłe recenzje. Poza tym to najlepszy okres amerykańskiego kina. No i rekomendacja Kultury też ma swoje znaczenie.

    Tak wiec śmiało mozna polecić zmęczonym brudną jałowoscią polskiej polityki.

    Pzdro

  446. Wiesiek59

    „są to wykopane z ziemi sosnowe gałęzie, które długo się jarzą dzięki zawartej w nich smole.”

    Doktor Urszula Glensk się myli. To nie są gałęzie ale korzenie z wyrwanej z ziemi karpy.

    Pzdro

  447. Refleksja po przeczytaniu felietonu D. Passenta Podręcznik przepraszania: Żydzi nie potrafią żyć bez antysemitów tak jak PiS i PO bez siebie nawzajem. W razie niedoboru takowych rusza chałupnicza produkcja.
    DP został na starość małym majsterkowiczem strugającym w spróchniałym drewnie. Gratulacje!

    Czy ten post zostanie usunięty, w ramach przepraszania?

  448. Bez zgody autora nk Wojewodzkiego a nie wojewodzkiego autora
    „To wiadomość smutna i radosna zarazem. Jedna z najpiękniejszych – co nie przeszkadza jej w byciu jedną z najzdolniejszych – krajowych aktorek Magda Cielecka wychodzi za mąż. Niestety. Wybrankiem Magdy jest niejaki David Waintraub z Tel Awiwu. No i jak tu nie być antysemitą?”

  449. KzP:
    „Dziś o 21,15 na tvp Kultura “Foxy Brown”, sensacyjny film amerykański z 1974 roku w rezyserii Jacka Hilla.”
    Widzialem to moze z 3 razy, pierwszym razem od poczatku do konca, potem-w kawalkach, przerzucajac kanaly.
    Dobra rola Pam Grier. Ogolnie, troche w stylu „Shafta” z poprawka na lata 70-te w sceneri kalifornijskiej.

  450. KzP:
    Potem Q. Tarantino zrobil „Jackie Brown” tez z Pam Grier, skladajac nieco kwiaty ihold pod pomnikiem poprzednika.
    Drugi film byl adaptacja powiesci Elmore Leonarda, bardzo popularnego autora z okolic Detroit. Tworczosc tego ostatniego nie miesci sie w moim guscie.

  451. duende
    30 kwietnia o godz. 15:48
    Takie Wiesie, to sa millenaerysci. Poraz pierwszy^pojawili sie przed rokiem tysiecznym, stad ich nazwa. Byli przekonani, ze 1000 lat starczy i basta, przyjdzie Chrystus i caly ten ludzki kram zabierz z soba do nieba. Kiedy to nie nastapilo owi milleaneryscie zaczeli przyduszac pedal gazu, co 100 lat glosili koniec swiata, liczacna to, ze w koncu zmusza Chrystusa, zeby przestal przesypiac te okrage daty i w koncu zrobil cos z tym burdelem. Dzisiaj dzis ci tysiecznicy juz nawet nie licza sie ze stuleciami, tylko co jaki czas oglaszaja koniec swiata. Niedawno, moze z 5 lattemu jakas grupa millenaerystow w USA zebrala sie na jakims otwartym polu, gdyz ich goru oglosil, ze tam wlasnie zjawi sie Chrystus i w koncu zadoscuczynie tysiacletnim oczekiwanuiom na koniec swiata. Rozlozyli koce, przygotowali lornetki, kamery czekali nawet dluzej niz do polnocy, liczac na to, ze Chrystus byl czyms zajety albo po prostu zaspal, wiec dali mu czas do szostej rano. No i znowu rozczarowanie. Ow guru ponoc wyznaczyl nastepna date konca swiata, ale niektorzy niedowiarkowie przestali mu ufac i ponoc glosza taka herezje, ze konca swiata ludzkosc nie doczeka.
    Otoz Wiesio glosi armagedon za trzy lata. Chcialbym dozyctej chwili, bo juz stary jestem i obawiam sie, ze umre wczesniej i niegdy sie nie dowiem, czy Wiesio w koncu pogonil leniwego Crystusa.

  452. Przyszedł z krzesłem na wiec Komorowskiego, trafił do psychuszki:
    https://twitter.com/mmagierowski/status/593819487494938626/photo/1

  453. Lewusku miły nasz……

    Nie koniec świata, a pęknięcie kolejnej bańki i bardzo poważne problemy z systemem finansowym i gospodarką.
    Kraje samowystarczalne- takie jak Polska czy Niemcy, przeżyją.
    Kraje uzależnione od wirtualnych pieniędzy, będą miały kłopoty.
    Nie da się finansować potrzeb kreacją pieniądza w nieskończoność.
    A wzrosty na giełdach nie są odzwierciedleniem zaspokajania trywialnych potrzeb ludzkich organizmów.

  454. Jakoś te izraelskie przejęzyczenia mnie nie wzruszają…..
    Polska nie powinna histerycznie reagować- jak nożyce….

    Polski paszport z roku na rok jest cenniejszy.
    W ubiegłym, dostał się w ręce 2100 Izraelczyków.
    Z roku na rok jest jako przepustka do strefy Schengen bardziej wartościowy.
    Poziom dziennikarzy i polityków, jest taki jak społeczeństwa.
    Z roku na rok wiedza się obniża, służalczość zwiększa.

    Skoro kilka krajów przyznaje swoje paszporty za spore kwoty, poszedłbym tą drogą.
    Chcesz, płać…….
    Pół miliona w Portugalii, milion w Wielkiej Brytanii, w Polsce za darmo?
    A to czemu?
    Jest INTERES do zrobienia…..

  455. PA2155

    Dzięki za dodatkowe informacje o tym tajemniczym filmie.

    Jak wyczytałem zdjecia kręcono między innymi we wspólnocie hippisowskiej (komunie) Agoura.

    A Pam Grier niczego sobie

    https://www.pinterest.com/pin/310115124313523892/

    Pzdro

  456. PA2155
    30 kwietnia o godz. 19:41
    choroba zdzbla i belki w oku, bardzo popularna u osob pochodzenia zydowskiego mieszkajacych w Polsce.

    w głowie mi się nie mieści, że ten konkretny człowiek, któremu ocalili życie Polacy, narażając życie swoje i swoich bliskich, może być aż tak podły … i tak głupi, skoro nie widzi, że budzi nienawiść, nie tylko do siebie … żal, wstyd, gniew … a może choroba, tak, jak piszesz … umysłowa? Czy jest ślepy i nie widzi, że za następne pogromy będzie współodpowiedzialny, czy może zależy mu na tym żeby były … strach myśleć, ale …

  457. wiesiek59
    30 kwietnia o godz. 19:48
    masz rację PŁACIĆ!!! Dużo, bardzo dużo …

  458. Nie ma to jak rodzinka .
    Tesc ministra finansow Grecji Yanisa
    Varoufakisa zj…al swojego ziecia w
    gazecie „Kathimerini .
    Tesc Faedon Stratos napisal w tejze
    gazeci ze : „rzad nie ma prawa
    odrywac kraju od europejskiej rodziny i nie moze zmusic Grekow
    do rezygnacji z €uro” i dalej dodal ze : „kryzys w kraju wymaga zmiany
    mentalnosci i sposobu myslenia obecnego rzadu” .

    Nie mozna powiedziec ze nie ma racji , ale zeby tak wlasnego ziecia…

    Pewnie mu prywatnie powiedzial:
    „Nie udawaj Greka ,
    Nie rob takiej miny …”

    Pozdrowionka.

  459. Cynamon29

    Co tam teść, kto by się tam teściem przejmował.
    Ważne, że Danae druga żona Varufakisa go dzielnie wspiera.

    Fajna dziewczyna

    http://www.bild.de/politik/ausland/griechenland-krise/finanzminister-varoufakis-tritt-mit-seiner-frau-auf-39873150.bild.html

    Pzdro

  460. Kwestie łamania praw człowieka i różnice ideologiczne nie były podnoszone przez głowy obu państw. Prezydenci wspólnym głosem mówili za to o terytorialnych roszczeniach Chin do wysp na Morzu Południowochińskim.

    Niedługo po tej wizycie w Wietnamie zaczęły pojawiać się głosy o potrzebie jak najszybszego zawiązania sojuszu z USA. W 2014 roku Tuong Lai, doradca dwóch byłych premierów, przekonywał na łamach „The New York Times”, że to Stany Zjednoczone muszą być „kluczowym sojusznikiem” Wietnamu. Ostrzegał także, że chińskie akty „piractwa morskiego” powinny otworzyć oczy rodakom, którzy wciąż żyją „braterską miłością Wietnamu i Chin”.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Zblizenie-USA-i-Wietnamu-Dawny-wrog-stanie-sie-bliskim-sojusznikiem,wid,17500987,wiadomosc.html
    ===============

    Kompetentnie i ze swadą….
    Próbka analiz prof. Góralczyka.

    I oczywiście dowód na to, że nie ma wiecznych przyjaciół i wrogów.
    INTERESY ponad wszystko.

    Ps.
    Warto by podyskutować nad naszymi i osiągnąć jakiś consensus- na dziesięciolecia.
    Jak na razie chaos widzę, CHAOS…..

  461. PA2155
    30 kwietnia o godz. 16:08
    Ja tez mam z Toba klopot. Wiesz dlaczego , ze nie stawiam Cie na tym samym poziomie co george, fidelio, jasny gwint i jeszcze paru barankow bozych. Podejrzewasz mnie o to, ze ja rozgrywam jakas partie z tymi barankami. Otoz ja w ogole z nimi nie dyskutuje. Owszem zaczalem dyskutowac z Kartka, gdyz mimo jego pokretnosci, ten czlowiek ma cos do powiedzenia. To samo jest z Wieskiem, ktory wie duzo, ale ta jego wiedza przechodzi przez mlynek jego *rurowatej* swiadomosci i wydaje tak monotonne opinie o swiecie, ze ja pobudzony staram sie mu ten mlynek zatrzymac.
    Czy nie zauwazyles, ze ja mam wiele wspolnego z Wieskiem, tez widze nasz ludzki gatunek w ponurych barwach. Tyle tylko, ze Wieso ciagle gdzies znajduje jakies inne , lepsze od naszej zachodniej cywilizacje, a to Chinczykow, to znow jakis Aborygenow, gdy ja uwazam, ze czlowiek w kazdej cywilizacji jest taki sam, albo dobry alo zly i mnie nie wstrzasa, ze ci ludzie, ktorzy maja lepsze helikoptery, lepsze rakiety, drony wykorzystujea je wobec inych, ktorzy tego typu gadzetow nie posiadaja. Gdyby jednak dac tym bezbronnym biedakom owa bron, nie sadze zeby sie zachowywali bardziej humanitarnie niz ci obrzydliwi Jankesi czy Francuzi.
    Jestem starym czlowiekiem,(Starszym o 10lat od Wieska) juz mi zostalo niewiele lat zycia, patrze na swiat spokojnie.
    Nie mam zludzen co do ludzkiej natury. Dobro jest bardzo ograniczone. Nie dziwi mnie wiec, ze politycy sa tacy jacy sa. Dlatego przyjalem zasade mniejszego zla. Wole Komorowskiego od pacynki sterowanej przez najwiekszzego szkodnika, jakiego Polska zobaczyla, czyli Jaroslawa Kaczynskiego. Wiesio chcialby, zeby prezydentem zostal taki wspanialy czlowiek, moralnie nieskazitelny, co to i w boksie bedzie najlepszy i zagra Wieniawskiego na skrzypcach. Ja tez jak sobie wypije zbyt duzo Cote du Rhône, to tez mam takie marzenia.
    Na widok z mojego okna nie narzekam, rosnie tuz za nim wspanialy cedr libanski.
    Co do Iraku, toz ja wielokrotnie pisalem o ograniczonej bandzie Busha, tych Wolfowitzach, Rumsfeldach, Chenayach, ktorzy spowodowali w tym kraju katastrofe. jesli chodzi o Libie i Kadafiego, to na prawde nie widzisz, ze tam byl taki samozaplon, ze Libijczycy mieli dosyc tego megalomana kreujacego sie na Mussoliniego, ze to samo stalo sie w Egipcie, Syrii, gdzie Zachod zostal zaskoczony i z poczatku nie bardzo wiedzial, jak na to zareagowac.
    Ok W Kosowie stalo sie, ze rozkwitly roznorakie gani. Ale przeciez ta interwencja Amerykanow akurat w tym przypadku byla bezinteresowna. Uratowali Kosowarow przed ludobojstwem.Wiem, wiem, uwazasz, ze Amerykanie zawsze dzialaja interesownie. A mnie sie wydaje, ze jednak czasmi potrafia i dzialac bezinteresownie.
    No to moze tyle. Staralem ci sie wyjasnic moja pozycje w tej dyskusji, bo mam z Toba problem, bo jednak Cie szanuje.

  462. To jest kawałek „Bez litości”
    Od Maxa Kolonki.
    @wiesław59 to jest aniołek, w porównaniu z tym, co opowiada MAX

    https://www.youtube.com/watch?v=ySjKLH7ZD_M

  463. @ Kartka z podrozy , 30 04 , 10:54

    Komorowski prowadzi sabotaz kraju i powinien byc postawiony przed Trybunalem Stanu za torpedowanie rodzinnego przemyslu obronnego tajnym ustawienieniem przetargu na helikoptery.
    Jako zwierzchnik sil zbrojnych i prezydent kraju ma psi obowiazek tak pokierowac produkcja zbrojeniowa,zeby fabryka Sikorsky produkowala wedlug naszych zapotrzebowan i tak jak w Izreaelu, rodzima produkcja zbrojeniowa wzbogacala budzet panstwa.
    Zadluzanie sie u obcych na kupowanie zlomu z zagranicy prowadzi do ruiny panstwa przez nadmierne zadluzenie- odmowienie przez ekipe Jaruzelskiego splacania dlugow Gierka,doprowadzilo do tragicznej sytuacji dla zwyklych obywateli.
    Duza czesc dlugow Gierka zostala dopisana do narastajacego dlugu styropianowcow, wiec wcale nie zniknela.
    Niesplacanie dlugow przez Argentyne doprowadzilo do katastrofy gospodarczej. Grecja,Irlandia,Portugalia i Hiszpania pograza swych obywateli zagranicznym zadluzeniem w coraz wieksza biede.
    Wybory w tym roku daja szanse na zaczecie zmian na swieczniku malymi kroczkami- musimy zaczac rozbijac zaskorupiale uklady przez zmiany na stolkach- moze z nowej klotni PO z PiS wyniknie jakas mala zmiana i wladza przestanie zadluzac nas na potege przez wygaszanie zarobkowania w kraju.

    Na koniec dobra wiadomosc dla obserwatorow sceny miedzynarodowej : jeden z najbardziej postepowych parlamentarzystow amerykanskich ,oglosil dzisiaj start w wyscigu w wyborach na prezydenta USA w 2016 roku.
    Senator z polnocno-wschodniego stanu Vermont , Bernie Sanders , jest za wprowadzeniem uczciwych stawek dla ludzi pracy,powszechnym ubezpieczeniem zdrowotnym,reindustrializacja kraju, ograniczeniem wyrzucania pieniedzy na niepotrzebne zbrojenia i zakazem kupowania wyborow i politykow przez ponadnarodowe korporacje. Jego program jest podobny do programu F.D.Roosvelta po krachu na gieldzie w 1929 roku.
    Ciekawi moga zajrzec na strone http://www.berniesanders.com

  464. @folwark
    „Na koniec dobra wiadomosc dla obserwatorow sceny miedzynarodowej : jeden z najbardziej postepowych parlamentarzystow amerykanskich ,oglosil dzisiaj start w wyscigu w wyborach na prezydenta USA w 2016 roku.
    Senator z polnocno-wschodniego stanu Vermont , Bernie Sanders , jest za wprowadzeniem uczciwych stawek dla ludzi pracy,powszechnym ubezpieczeniem zdrowotnym,reindustrializacja kraju, ograniczeniem wyrzucania pieniedzy na niepotrzebne zbrojenia i zakazem kupowania wyborow i politykow przez ponadnarodowe korporacje. Jego program jest podobny do programu F.D.Roosvelta po krachu na gieldzie w 1929 roku.”

    Ktoś taki nie może wygrać wyborów.

  465. Lewy:
    Mysle, ze posiadasz kilkanaiwnych idei.
    Nie wiem, czy Kadafi byl gorszym, czy lepszym megalomanem niz szczepowy prezydent Jemenu (popierany przez Amerykanow i „demokracje” Zatoki Perskiej) lub egipski Mubarak. Przynajmniej trzynamal porzadek, a porzadek byl zawsze na reke sasiadom z UE, ktorzy chcieli spokoju w swoim regionie i taniej ropy (oczywiscie wydobywanej i przerabianej przez ich wlasne koncerny). W koncu calkiem niedawno przed jego obaleniem odwiedzili go dwaj demokraci: T. Blair i S. Berlusconi. Zastanawiam sie, czy ci wszyscy profesjonalni politolodzy przewidzieli ten chaos, ktory nastapil po Kadafim. Nie mow mi, ze byli tacy naiwni? Podobnie w Syrii. Wiesz, w fizyce istnieje teoria entropii, ktora jest miara chaosu. Panstwa zachodnie spowodowaly wzrost tej entropii i ponosza tego skutki w postaci niekontrolowanej fali uchodzcow i agresywnego islamizmu.
    Co do Kosowa. Nie bardzo zgadzam sie z tym ludobojstwem. Pamietasz ten material w Le Monde o zaiscenizowanej prowokacji w Racaku? Powtarzasz nieco wersje amerykanska. Liczba ofiar w Kosowie, po obu stronach to bylo moze 6 tys. Podobna liczba ofiar , moze wieksza jest na Ukrainie i NATO nie bombarduje Kijowa. Czy interwencja NATO byla bezinteresowna? Chyba nie. Jej efektem bylo zainstalowanie bazy Bondsteel.
    Mowisz, ze potem pojawily sie gangi. UCK to byla organizacja oparta na gangach , (moze bardziej precyzyjnie, klanach albanskich) i moze oficjalna polityka tego panstwa pozostaje taka jak jest. A ofiarami sa Serbowie a nie Albanczycy. O niepodleglym Kosowie pod auspicjami NATO i UE napisano wiele rzeczy, niewiele pochlebnych. Handel ludzmi i narkotykami, ludzkimi narzadami, etc. to naprawde fascynujace. No i to tyle o bezinteresownosci amerykanskiej.
    Co do wieskowej fascynacji dominacja chinska lub indyjska- raczej jej nie popieram i nie bardzo w nia wierze. Moze Chinczycy i Hindusi potrafia dzialac jako jednostki w strukturach zachodnich; nie wierze, ze potrafia stworzyc sprawna organizacje wlasnego pomyslu. Chyba ze, bedzie to nowa wersja gulagu.

  466. @ Wiesław
    Kto nam uwierzy, że stoimy nad przepaścią, totalną klapą?
    Na zielonej wyspie.
    Kolonko ma rację, Polacy nie mają wiedzy ekonomicznej.
    Nawet tego linka nie wysłuchają, bo większość nic z tego nie zrozumie.
    Przy takiej edukacji, jaką mamy w mediach głównego nurtu – jest to
    niemożliwe.
    Nawet ekonomiści z tytułami doktorskim, profesorskimi mogą żyć w Polsce w ciemnocie. Również dziennikarzy to dotyczy.

  467. KzP:
    Pam Grier wyglada poczatkowo jak Angela Davies, slynna komunistka amerykanska.
    W filmie drugim dojrzala i wygladala bardziej atrakcyjnie, jako kobieta, oczywiscie. 🙂

  468. Kolonko jest niezły, niestety…..
    Programy niszowe słabo docierają do ludzi.

    folwarkPn
    30 kwietnia o godz. 21:29

    Chyba się nieco mylisz.
    Śmigłowce francuskie mają zastąpić transportowe MI- 17, a nie uderzeniowe MI- 24.
    To całkiem inne parametry.
    Profesjonalizm komentujacych dziennikarzy jest porażający.

    W-3 czyli Sokół w wersji bojowej, jest równoważny wielu zachodnim konstrukcjom.
    Ale, sprzedano zakłady…..
    Jak na razie, lata ich 150 i sie w różnych konfiguracjach sprawdzają.
    Ale są MNIEJSZE niż Caracall…
    O Black Hawk nie mówiąc, bo to nie ta klasa sprzętu.

  469. Altkanzler Helmut Kohl o
    PROFESORZE Wl.Bartoszewskim :

    ” …Wladyslaw Bartoszewski zmarl w swoim ojczystym i ukochanym miescie Warszawie . Przezyl 93 lata
    i zostal przez smierc wyrwany z zycia . W.B. zmarl tak jak zyl : walczac o wolnosc i sprawiedliwosc,
    przeciw zapomnieniu i o pamiec ,
    pod znakiem zyciowo koniecznego ,
    wzajemnego przebaczenia …

    … On STUDIOWAL (podkr. moje)) w
    podziemiu . Przezyl oboz koncentracyjny Auschwitz , gdy jako 18 – latek zostal tam uwieziony w latach 1940 – 41 by po 199 dniach
    zostac zwolnionym z powodu ciezkiej choroby . Mial numer obozowy 4427 .
    Byl wspolzalozycielem tajnej organizacj pomagajacej przesladowanym Zydom . W 1944 uczestniczyl w Powstaniu Warszawskim .
    Od 1945 roku , kiedy Polska trafila w rece komunistow , byl czynnym opozycjonista …

    …W.B . zyl intensywnie , gdy spojzymy na dorobek jego zycia .
    Sam to tak opisal:
    *Wypelnilem moj obowiazek , ktory mi Auschwitz narzucilo . Poswiadczylem i i dowiodlem prawdy*
    Ostatni z nas odchodza , pozostawiajac historie potomnym .
    Uczynicie dobrze gdy wyciagniecie z niej sluszne wnioski .”

    Na zakonczenie , H.Kohl dodal :

    „Zatrzymam mojego przyjaciela
    w mej dziekczynnej pamieci.”

    Pozdrowionka.

  470. @Lewy, 20:57
    Dlaczego mówisz, że „szanujesz”, kulturalnego i mądrego komentatora ‘PA2155’?
    Ilekroć coś takiego, taki wtręt, czytam na blogu, to wyczuwam jakiś dwuznaczny podtekst.
    Może się mylę, Lewy, ale najlepszym dowodem szacunku do jakiegoś autora, jest kulturalna z nim polemika.
    Wiesz, że Cię kocham, a przecież nie piszę o tym za każdym adresem.

    Czytam Was z przyjemnością, jeśli chodzi o Kosowo mam opinię zbliżoną do ‘PA2155’.

    Dobrze, że wymieniasz ‘wieśka59’ i ‘Kartkę’ jako autorów, z którymi warto podejmować polemikę. Pewnie dlatego, że są w miarę wierni swoim zdecydowanym poglądom.

    ‘Kartka’ czasami manipuluje wyrwanymi cytatami, drażni mnie jak cholera, ‘wiesiek59’ nienawidzi kapitału, widzi tylko jego ostatnio odsłonięte, brudne strony, nie dostrzega żadnych historycznie udowodnionych zalet, ale zgodzimy się ‘Lewy’, oni nie zaśmiecają en passant.

    Pozdrawiam Cię przyjacielu najserdeczniej choć dobiłeś mnie tym „Cote du Rhône”, nie mówiąc o tym cedrze libańskim za oknem.

  471. dzisiejsi „rockersi” to juz nie ci z filmow ambitnego kina amerykanskiego(ktore w stanach malo kto poza studentami ogladal, a w polsce wszyscy); to nie lonyley raiders i outlaws z outback’u tylko gangi, nie, profesjonalne sekty – kartele zajmujace sie nie tylko dystrybucja towarow, ktorych w”biedronce” nie nabedziesz, ale i handlem na gieldzie, czy nieruchomosciami na skale globalna; ciekawa jest historia knajpy „s – ton”, na winterfeldplatz w berlinie, polecam…

  472. PA2155 , 21:43

    Angela Davies nie byla komunistka .
    Owszem jej socjalne poglady moga ja kojarzyc z komunistami , ale A.D.
    byla dzialaczka spoleczna walczaca o rowne prawa Afroamerykanow z
    bialymi Amerykansmi , o prawa czarnych kobiet .
    CIA i FBI probowalo jej dorobic komunistyczna gebe , ale po wygranych dwoch procesach odczepili sie od niej .

    Pozdrowionka.
    PS. Odczepili pod presja opinii publicznej .

  473. zimtladen:
    jak tam walpurgisnacht w hamburgu? tez pada?

  474. Lewy @19:24

    Na przekór prognozom rychłej agonii Zachodu (cokolwiek to znaczy) – załapanie się na sąd ostateczny naszym ziutkom może nie wypalić. Podobnym rozczarowaniem będzie dla nich odkrycie, że w bankach komercyjnych pieniądze owszem się miele – ale się ich nie wytwarza. Do osiągnięcia takiej konluzji potrzeba wielu dodatkowych lat studiów zaocznych – Wyższej Szkoły Czytania Onetu bądź GW.

    Racjonalne pytania typu: z czego żyje 35 – 55 letni Polak blogujący 12 godzin dziennie jest zawsze czujnie pomijane zmową braterskiego milczenia. Coś w duchu czołowego hitu Charlesa Ivesa.

    Podobnie, na paluszkach omijane są współczesne przykłady marksistowskiego analfabetyzmu wtórnego pod batutą presidente Baduro bądź masowe protesty brazylijskiej klasy średniej przeciwko skorumpowanej lewiźnie Dilmy Rousseff.

    W sumie, uciecha nawet z kontrowersyjnych wypracowań ep jest coraz mniejsza; ich przewidywalność oraz recycling idei męczy. Nawet j-gie jakby wycykał się z naboi, serwując od lat tę samą, starą, zdartą taśmę.

    Na domiar złego, większość pięknych oraz mądrych kobiet (m. in Sylwia) opuściła blog w pędzie, mam nadzieję, że bez szwanku dla jej/ich delikatnego zdrowia.

    No i jak tu żyć?

  475. byla, byla, ale dali dyla
    np. jeden z naszych senatorow i marszalkow byl nawet pare lat…hipisem 😉

  476. hombre en luna
    30 kwietnia o godz. 20:01
    Ja też się zastanawiałem jakie mogą być przyczyny takiego zaangażowania się w oczernianie Polaków i Polski , przez człowieka którego rodzica Polacy uratowali, a on dobrze sobie tu żył, aż do 1968r w którym to padł ofiarą rozgrywki politycznej wewnątrz PZPR , został aresztowany i zmuszony do opuszczenia Polski i zrzeczenia się obywatelstwa polskiego.
    Jedno dla mnie jest pewne, ma ogromne pretensje, że został zmuszony do wyjazdu z Polski i posiedział w więzieniu czego zupełnie się nie spodziewał. Ponieważ skończył wyższe studia i nawet został wykładowcą trudno założyć, że kompletnie nie umie myśleć logicznie i wyciągać wniosków. Jest co prawda możliwość, że to zdarzenie „przewróciło mu w głowie” i zaczął uważać, że to wina Polaków ( i Polski oczywiście) , ale to raczej część prawdy (i być może nieprawda). Ponieważ wylądował w Ameryce można domniemywać, że nawiązał stosunki z tamtymi politykami żydowskimi którzy już od dość dawna prowadzą kampanie przeciw Polsce (z domniemania z przyczyn czysto materialnych, bo tu można sporo grosza wyciągnąć wykorzystując tragedią tzw holokaustu)
    Być może, że uświadomiono mu, że może sporo kasy zarobić pisząc paszkwile na Polskę i Polaków, a jego sprawa znana w Polsce ułatwi nienagłośnienie i sprzedaż takich książek. (A dla nich takie nagłośnienie jest korzystne bo ułatwia wywieranie nacisków na władze w sprawach odszkodowań i odzyskiwania mienia żydowskiego) Poszedł na współpracę i jest tak jak jest. Zarobił nieźle na swych książkach i jak widać stara się bardzo i tak przegina że już większość widzi że łże. Pierwsze książki jeszcze mogły szokować bo pokazywały fakty praktycznie większości Polakom nieznane i poparte zagładą żydów przez wielu kupowane jako prawda. Każda następna była już bardziej naciągnięta i fałsz zaczął być jasno widoczny.
    Teraz już wiadomo że nawet sławni „sąsiedzi” to manipulacja faktami i w sumie nieprawda – link na ten temat
    http://mrocznekulisy3rp.bloog.pl/id,329984583,title,Prosta-prawda-o-Jedwabnym,index.html?smoybbtticaid=614c85
    Zaraz po wojnie UB prowadziło śledztwo w sprawie tej zbrodni i mimo że tam była nadreprezentacja żydów oskarżali nielicznych Polaków o pomoc Niemcom w tej zbrodni.

  477. miliony zebrakow marza, aby byc krolewiczem, a krolewicz – odwrotnie:
    teskni za beztroska biedaka;

  478. PA2155

    Pam Grier w obu filmach wygląda świetnie. Masz racje, że jest wciąż w tej bujnej kobiecości pociągająca. Muszę Ci powiedzieć, że się odpręzyłem, zrelaksowałem na „Foxy Brown”. Dobre spedzone dwie godziny.

    Wspomniałeś Angelę Davies – też fryzura afro. Pamietam akcję pisania listów do Ameryki szkołach w intencji jej uwolnienia. Zdaje się, że też skrobnąłem list choć pewnie nie kumałem o co chodzi.
    A historia była malownicza, jakiś bunt na sali sadowej, strzelanina, trupy … . Pamietam tę historię jak przez mglę.
    Ale dobrze pamietam, że inspirowała do pisania jej listów bardzo atrakcyjna matematyczka.

    Wspomnienia … .

    Pzdro

  479. Cynamon29

    Angela Davies była członkiem Komunistycznej Partii USA. Łącznikiem partii z Czarnymi Panterami.

    Pzdro

  480. ciag dalszy do 22:59 (bo urwalo)

    po co „Solidarnosc” , na cholere te
    cale internowanie gdy i tak znajda sie tacy co lepiej wiedza niz ty sam.
    Dorobia ci nie tylko gebe szwaba ale i caly zyciorys folksdojcza , tylko dlatego ze mieszkasz w Niemczech ,
    a nie we Wspanialych Stanach Hameryki , Kanadzie Pachnacej Zywica czy Kangurzej Australii gdzie ludzie chodza do gory nogami .
    Nie , stasieku ja mieszkam w verfluchten Schwablandzie w bunkrze przeciwpancernym , mam na lbie hitlerowski helm i 44 Pancerfausty skierowane na Polske.

    Takie to stasieku wyobrazenie maja cienkie prymitywy ze sciany wschodniej bo im tak guru Jarkacz powiedzial .
    Jak Ci powiem ze rece opadaja na widok takich „jelyt” intelektualnych tu na blogu , to Ci malo powiem !
    ,Ale starczy, bo sam wiesz jak jest .

    Pozdrawiajac Twa malzonke i Ciebie sle …

    Pozdrowionka.
    Ale starczy

  481. FolwarkPn

    „z nowej klotni PO z PiS wyniknie jakas mala zmiana”

    Przepraszam ale chyba jest Pan idealistą. Z nowej kłótni nic kompletnie nie wyniknie dla spraw które nas interesują. To tylko próba dokonania roszady w ramach klasy panującej.

    Na impuls do zmian trzeba jeszcze poczekac. Choć jak sądzę niedługo.

    Pzdro

  482. @stier , 22:49

    Sklepy cynamonowe melduja ze
    Freie und Hanseatische Stadt Hamburg jest mocno okrapiane kroplami z ciemnego nieba .
    W przerwach sa przerwy kroplowe , a krople sa z tych
    mokrych . Raczej .

    Pozdrowionka.

  483. @Kartka z podrozy

    To wlasnie chcieli Angeli Davies
    udowodnic prokuratorzy .
    A bylo dokladnie odwrotnie :
    A.D. bedac w strukturach Czarnych Panter wstapila do komunistow aby udroznic wspolprace tych obu
    ugrupowan .

    Pozdrowionka.

  484. Cynamon29

    Wszystko jedno jak trafiła KP USA. Ważne, że była.

    Mnie to zresztą nie przeszkadza bo nie mam nic przeciwko komunistom, oczywiście jeśli nie sprawują władzy i nie chcą siłą budować komunistycznego państwa.

    Przed chwilą przeczytałem kilka tekstów w internecie ziejących wręcz nienawiścią do Angeli Davies. Oczywiście teksty są autorstwa twardogłowych polskich prawicowców.
    Oni mi coraz bardziej przypominają w swych ograniczeniach dogmatycznych stalinistów.

    Pzdro

  485. fidelio,

    Temat „money creation” fascynuje teoretyków od 100 lat, nam maluczkim szkoda strzępić języka. Oprócz odkrywczych teorii cudownego rozmnażania, funkcjonują też inne, racjonalne.

    Dla was, chłopców z en passant, pojęcie „długu” kojarzy sie z bramami piekła. Dla mnie – nie. W rzeczywistosci, wykreowany przez komercjalne banki dług buduje aktywnośc ekonomiczną oraz bogactwo. Instrumentem tym posługuje się prawie każda korporacja (czytaj pracodawca); pożycza fabrykant, rolnik, developer, kupiec nieuchomości/auta, lekarz lub adwokat inwestujący w swoją praktykę.

    Pieniądze nie są generowane ad libitum przez tajemniczych, brodatych bankierów – nowy pieniądz tworzony jest dzięki harówce ludzi w produkcji, w usługach oraz zarządzaniu dzięki dostepowi do kapitału. Beneficjentem tego łańcucha są oczywiście również banki ( po to są) oraz w ostatnim etapie konsument mający w wolnym rynku możliwość wyboru. Tempo, jakość oraz wydajność nie zaistniałyby bez możliwości pożyczania kapitału. Dlaczego w pewnych sutuacjach system ten działa a w pewnych nie (Weimar, Zambia lub Lehman Brothers) – zakładam że rozumiesz ?

    Zamiast rozpaczać, że słońce świeci – przeczytaj poniższy pozytywny komentarz osoby więcej od nas wiedzącej:

    Paul’s intellectual mentor in this area is the late Murray Rothbard who proclaimed that “Fractional reserve banks…create money out of thin air. Essentially they do it in the same way as counterfeiters.”

    About Rothbard’s assertion, underlying it is a fanciful belief that the alleged “money multiplier” is fact as opposed to fiction. It’s the latter. Indeed, wise minds should quickly understand that there’s no such thing as a money multiplier such that Bank A can take in $1,000,000 and lend out $900,000, Bank B can then lend out $810,000, then Bank C can lend out $729,000 such that $1 million in deposits miraculously turns into nearly $2.5 million.

    Thinking about fractional reserve banking more broadly, to denounce it is the equivalent of screaming at the sun for it setting in the west. Well, sorry, but the sun sets in the west and banks lend out the vast majority of funds entrusted to them. Fractional reserve banking quite simple IS.

    It’s certainly true that banks could maintain 100% of funds deposited, but if so, they wouldn’t be banks. Instead, they’d be warehouses for money, and those warehouses would charge depositors a fee for the right to deposit with them. Basically money saved would decline day after day and year after year; essentially compound interest in the reverse. Banks would routinely “break the buck.”

    Więcej : http://www.forbes.com/sites/johntamny/2012/07/29/ron-paul-fractional-reserve-banking-and-the-money-multiplier-myth/

  486. Nemer

    Właśnie przeczytałem, że Austria odmówiła ekstradycji Dmytro Firtasza do USA.

    Sędzia Christoph Bauer uzasadniał swoją decyzję, mówiąc, że materiał dowodowy przedstawiony przez amerykańskie organy ścigania nie wystarcza do ekstradycji Firtasza.

    Firtasz z tej okazji udzielił wypowiedzi w której miał rzec: „Jaceniuk był premierem, Turczynow przewodniczącym parlamentu i oni chcieli zrobić prezydentem Julię Tymoszenko. Dla mnie to było nie do przyjęcia”. Dlatego jak twierdzi miał działać na rzecz wydźwignięcia na stanowisko prezydenta Petro Poroszenki, co stało się wbrew dwóm późniejszym liderom Frontu Ludowego. Firtasz krytycznie ocenił obecnego premiera i jego frakcję – „stracili Krym. Myślę, że w przyszłości będzie jeszcze proces, jak to się stało, że Jaceniuk i Turczynow stracili Krym”.

    Pzdro

  487. Już jest 1 maja, Święto Pracy.

    Zwykle rozmaitości wspominkowe wklejałem na blog z tej okazji ale w tym roku zaczynam od Syrizy bo jest ona symptomem budzenia się nowej lewicy w Europie – w nowych czasach.

    Trzymam za nią mocno kciuki!

    https://www.youtube.com/watch?v=6wvTttxnbg4

    Pzdro

  488. @cynamon29, godz. 23:22

    “ja mieszkam w verfluchten Schwablandzie w bunkrze przeciwpancernym , mam na lbie hitlerowski helm i 44 Pancerfausty skierowane na Polske.”

    @cynamon, jak widać, bardzo się identyfikuje ze swoim nowym krajem zamieszkania. Ktoś musi mu w końcu powiedzieć, że IIWŚ się już skończyła, że niestety Fuhrer kaput i można już wyjść z bunkra.

    To jest dobra wiadomość, ale jest i ta mniej dobra. Kiedy w końcu Niemcy zapłacą Polsce odszkodowania wojenne, za wymordowanie 6 milionów obywateli, gwałt i zrujnowanie kraju? Niemcy zdradziecko dogadali się ze Stalinem w 1939 roku w sprawie napaści na Polskę a potem po skończonej wojnie ponownie dogadali się z tym samym Stalinem w sprawie niepłacenia odszkodowań Polsce. Nieładnie. Przecież chyba Niemcy zgadzają się, że Stalin tak jak Hitler był zbrodniarzem. Skoro tak to umawianie się z nim najpierw w 1939 roku a potem po wojnie w sprawie niepłacenia Polsce odszkodowań było postępowaniem haniebnym.

    Wobec tego czy nie należało by teraz sięgnąć do portfela i rachunek krzywd z Polską wyrównać? Ta nie znacząca nic jałmużna, która dotarła do Polaków na początku lat 70. nie może przecież być uznana za godne zadośćuczynienia odszkodowanie. Straty poniesione przez Państwo Polskie w wyniku napaści niemieckiej w czasie IIWŚ według różnych źródeł można oszacować na co najmniej 500 miliardów dzisiejszych dolarów. Gdyby Niemcy uczciwie wypłacili Polsce takie odszkodowania nie było by problemu z przekazaniem 65 miliardów naszym starszym w wierze braciom i ich spadkobiercom.

    Ale hipokryta i łgarz @cynamon woli sobie stroić mało śmieszne i nie mające nic wspólnego z tematem cieńkie żarty na temat p. Kaczyńskiego i „ściany wschodniej” (ach, jakż ten cynamonek „zachodni”). @cynamonek stosuje psychologiczny mechanizm obronny zwany racjonalizacją polegający na używaniu samooszukujących się usprawiedliwień nieakceptowanego zachowania.

  489. Wodz naszej armii z wiecu na wiec jest lepszy, Bolka dawno przebil.

    Stargard Szczecinski:

    „I co,
    Mleka nie ma?
    Kury się nie niosą?

    Nie ma zgody dla przeciwników naszej zgody”

  490. Artoo
    1 maja o godz. 0:58
    Ja bym w takich rewindykacjach poszedl dalej. Niech no Mongolowie zaplaca odszkodowanie za bitwe pod Legnica, Turcy za Warnenczyka i za Mohacz, a Tatarzy za te wszystkie napascie na nasze kresy.
    Ech jakby tak podsumowac wszystkie krzywdy jakiich doznalismy w trakcie naszych dziejow, to bysmy sobie niezle nabili kase.
    Co do Niemcow, moj poczciwy Artoo, to niestety ubiegli Cie pracowici Grecy. Dopiero jak im Niemcy zaplaca za krzywdy, Ty bedziesz mogl sie zglosic po reparacje. Na razie stoisz w kolejce.

  491. Dzisiejszy kapitalizm to system zorganizowanego oszustwa.
    Niech się święci 1 Maja

  492. Przywróćmy znaczenie 1 maja! Międzynarodowego Dnia Solidarności Ludzi Pracy

    „Warto rozważyć zasadność przywrócenia Święta Pracy – Międzynarodowego Dnia Solidarności Ludzi Pracy, ustanowionego przez II-gą Międzynarodówkę w 1890 roku na pamiątkę dramatycznych wydarzeń z USA.

    Minęło sporo czasu od momentu, kiedy ludzie nie mieli żadnych praw jeżeli nie mieli w ogóle pieniędzy, cywilizacja poszła do przodu, byliśmy na Księżycu, Papieże się zmienili a ludzie bez pieniędzy nadal nie mają żadnych praw. Co więcej, w dzisiejszej rządzonej przez globalizację gospodarce, w ogóle nie liczy się to, że ktoś pracuje. Praca wcale nie oznacza, że będzie oznaczała dla pracującego dochody na poziomie adekwatnym nawet do kosztów utrzymania się w realiach jego otoczenia społeczno-gospodarczego. Jest to typowe prawie dla całego świata, a nawet zawitało na bogatym Zachodzie, gdzie prace proste i niewymagające kwalifikacji, których można nauczyć się na miejscu, są tak słabo wynagradzane, że oznaczają wegetację.

    Jednocześnie wraz z kurczeniem się bazy rynkowej po stronie popytu na pracę, następują procesy akumulacji kapitałów, które prowadzą do powstawania jeszcze większych fortun. Mamy do czynienia na globalną skalę z sytuacją, w której bogaci wyciskają z całego świata zasoby, które tezauryzują dzięki systemom prawnym w postaci akceptowanego przez siebie sposobu przechowywania bogactwa. Spirala się zaciska, prowadząc do wyciśnięcia z planety wszelkiej wartości. Jest to odmienny model bogacenia się od tego, który znamy z przeszłości, gdy kapitaliści bogacili się – produkując, sprzedając, obracając – dobrami na rzecz społeczeństwa, któremu w tych procesach musieli płacić cząstkę swojego kapitału za udział, pomoc i pośrednictwo – zwane pracą. Dzisiaj bogaci zarabiają dzięki transakcjom zawieranym pomiędzy komputerami w wirtualnej gospodarce, nieprodukującej niczego realnego i nie potrzebują do tego zatrudniać ludzi. Jest to stan pasożytowania na społeczeństwie, ponieważ rynki finansowe stanowią bardziej ryzyko niż korzyść dla ludzi, którzy zostali im podporządkowani, a nawet gorzej, w ogóle nie są brani pod uwagę w rachunkach. To nie jest normalne, że dzisiaj można się bogacić bez kontaktu z realnym światem, a następnie za zarobione w ten sposób jedynie w funkcji ryzyka pieniądze, decydować o życiu zwykłych ludzi.

    W naszym kraju jest bardzo wiele zła, nieprawidłowości oraz zwykłej podłej głupoty w stosunkach pracy, których regulację prawie całkowicie odpuściło nasze słabe z winy polityków państwo. Jest to powód do bardzo wielu złych przełożeń w społeczeństwie i gospodarce. Ludzie na umowach śmieciowych nie są w stanie planować niczego dla swojej rodziny, jak również nie liczą się, jako konsumenci, nie wspominając o kwestiach składek emerytalnych i innych związanych z obciążeniami społecznymi obowiązkach. Ta patologia, to triumf neoliberalnej doktryny kłamstwa nas humanizmem. Ta patologia, to triumf kapitalistycznej przemocy nad rolą, a nawet samą ideą Związków Zawodowych w państwie. Ta patologia, to nie jest jednak stan przypadkowy, to wynik wielu procesów, na które składały się działania i zaniechania tego i poprzednich rządów. W tym w szczególności rozłożenie dialogu społecznego – to prawdziwa spuścizna epoki pana Tuska, stanowiąca mroczną trójcę – wraz z „67” i reformą kodeksu pracy, która pozwoliła na niewolnicze stosunki pracy w Polsce (praca bez zapłaty za nadgodziny „do odebrania”). W istocie szkoda słów! Szkoda słów! Ponieważ rozgoryczone serce nakazuje dłoniom chwycić kamienie!

    Swoje zrobił także Kościół dominujący, nakładając na tradycję robotniczego święta, swoje religijne znaczenie z odwołaniem do świętego, skonstruowanego w sposób ideologiczny. To także, nie pomaga w zrozumieniu istoty robotniczego święta.

    Niestety, Marks wiecznie żywy! Kto, nie rozumie istoty tych wydarzeń, ten nie jest w pełni odpowiedzialny za siebie, gdyż oczywiście można być baranem na rzeź, jeżeli ktoś ma na to ochotę – nie ma z tym problemu, system mu to umożliwia. Jeżeli jednak ktokolwiek, chociaż raz odczuł różnicę, pomiędzy posiadaniem kapitału i utrzymywaniem się z odsetek, a nie posiadaniem kapitału i utrzymywaniem się z pracy własnego organizmu, ten na nowo odkrywa Marksa.

    W interesie państwa, Unii Europejskiej i generalnie rozumianego porządku społecznego, leży przywrócenie znaczenia 1 maja – Międzynarodowego Dnia Solidarności Ludzi Pracy. Tylko w ten sposób można przypomnieć ludziom, że jest coś takiego jak ich osobista godność, którą mają zagwarantowaną tylko i wyłącznie, jeżeli zbiorowo łączą się – czujnie stając wobec opresji systemu. Trzeba próbować o tym nie zapomnieć, a zwłaszcza o konieczności istnienia reprezentacji świata pracy w postaci Związków Zawodowych, bez których uprzywilejowania w systemie, jednostki byłyby niczym. W ostateczności tu zawsze chodzi o godność człowieka. Dlaczego tak wielu, tego nie rozumie”

  493. Zastaw spiski, sumy neapolitańskie. Z wierzytelności wobec Polski można sobie porechotać.

    Ostatnią ratę reparacji wojennych uzgodnionych na Kongresie Wiedeńskim po Wielkiej Wojnie Niemiaszki wypłaciły Francji kiedy?

    Długami carskiej Rosji handlowano we Francji do którego roku? Jaki procent z tych długów w końcu został spłacony i przez kogo?

    Morał? 11 czy 12 uderzeniowych grup lotniskowców nie zostało wybudowanych od parady. W połączeniu z siecią satelitów i bronią nuklearną zapewniają finansową suwerenność. USA może od jutra przejść na rozliczenia w nowej walucie kukuryku. Po unieważnieniu dolara. Wartość handlu zagranicznego w stosunku do obrotów rynku wewnętrznego jest stosunkowo mała. Nie tak jak np. w Niemczech.
    I Niemcy i Chińczycy i Japończycy i cała reszta będzie miała wybór: przełknąć zamianę dolara w makulaturę i przejść na rozliczenia w kukuryku albo poszukać sobie innych rynków zbytu.
    Jaka będzie ich decyzja? Ano właśnie. Wściekłością nie zarobią na papu.
    No i te wspomniane na początku lotniskowce.

  494. Taśma:
    Twoja wiara w zawiązki zawodowe wzrusza mnie do łez! A kto, jeśli nie wolny związek zawodowy Solidarność pod wodzą byka arcykapłańskiego Bolka nie tylko firmował likwidację kodeksu pracy i wszelkich praw pracowniczych w Polsce, ale i uchwalił parasol ochronny nad rządem na wypadek ewentualnych protestów ludzi normalnych? Protestów NIE BYŁO!!! Więc teraz niech żrą ta żabę, którą sami wyhodowali. Ja palcem nie ruszę aby to zmienić. Niech dalej słuchają i tańczą jak im kto zagra.

  495. Mnie spodobało się, że Bartoszewski sam z siebie zrezygnował z posady w Radzie Nadzorczej LOT-u z uzasadnieniem, że nie chce stanowiska jako synekury, że nie zna się na sprawach, jakie są w radzie omawiane. To rzadkość, bo w radach nadzorczych aż roi się od figurantów, którym załatwiono miejsce w radzie aby sobie dorobili.
    ___Wydaje mi się, że to cenna postawa, szczególnie w dzisiejszych czasach, gdy nawet gazety chętnie uzależniają prawdę od spekulantów giełdowych przyjmując formę spółki giełdowej. Tak właśnie obwieściła Rzeczpospolita zaznaczając przy okazji ( http://www4.rp.pl/article/20150429/OPINION/304299788 ), że dzięki temu posunięciu łatwiej „poradzi sobie z nowoczesnym odbiorcą”. Jako „tradycyjny odbiorca” mam być wszelako także „usatysfakcjonowany”, ale jakoś nie jestem, bo nie udaje mi się opublikować pod artykulem red. Bieleckiego ( http://www4.rp.pl/article/20150428/SWIAT/304289778 ) następującej mojej opinii:
    —————————————-
    Te Mistrale nie mają dla Polski i NATO wojskowo większego znaczenia. Tak naprawdę Rosja potrzebuje je na wypadek wojen domowych i terroryzmu w republikach kaukaskich, ale wyprodukowałaby je sama, gdyby nie chęć zbliżenia z Francją i zach. UE, jako gest dobrej woli, miejsca pracy itp. Tu nawet nie można uzasadniać sankcjami, bo sakncje wybiera się tak, by szkodzić Rosji, a nie Francji i UE. Dla Rosji rezygnacja z kupna tych łajb jest lepsza, niż wydanie na nie ponad miliarda euro. Rosja dostanie pieniądze spowrotem i zbuduje sobie za nie trzy łajby dla helikopterów, pieniądze i miejsca pracy zostaną w Rosji. Skutek jest doładnie odwrotny, niż tego chce logika sankcji wobec Rosji – to jest typowo nasza logika.
    _____Polska zupełnie niepotrzebnie i bezmyślnie psuje Francji interes, który dla sytuacji wojskowej Polski lub NATO po prostu nie może mieć żadnego znaczenia. Rosja jest wstanie z łatwością zbudować sobie takie helikopterowce, już jakieś budowała, buduje super okręty atomowe i stacje kosmiczne, a więc zbudowanie takiej łajby dla helikopterów nie stanowi dla Rosji technologicznego wyzwania.
    ____Polska chciałaby dzięki Francji zmodernizować swój przemysł, zintegrować go z wojskowym i cywilnym przemysłem Francji, skorzystać z potencjalnych możliwości tej współpracy w zakresie cywilnych i wojskowych satelitów oraz polskiej drogi w kosmos. Na dzień dobry jednak Polacy powodują dla Francji straty rzędu ponad miliarda euro. Na dodatek bez jakiejś ważnej dla Polski przyczyny. Co to jest jak nie polska głupota i infantylizm w czystej postaci? Dlaczego nie zażądaliśmy z takim samym uzasadnieniem, aby USA przestały korzystać z rosyjskich Sojuzów w transporcie kosmonautów i sprzętu na Międzynarodową Stację Kosmiczną?
    ——————————————-
    Uważam się za czytelnika nie tylko „tradycyjnego”, ale i „nowoczesnego”, ale może to nie jest (giełdowa?) cenzura Rzeczpospolitej, lecz coś technicznie nie w porządku z moją przeglądarką internetową? Byłbym wdzięczny, gdyby ktoś skopiował ten mój wpis i pod dowolnym nickiem wpisał go red. Bieleckiemu ze swojej przeglądarki. Może podać moje nazwisko lub dowolny nick – upoważniam do tego, nieodpłatnie, jako jego autor. 🙂 🙂
    ___Swoją drogą nie słyszałem o gazetach jako spółkach giełdowych. Jako czytelnik gazety i jako klient firmy oczekiwałbym po informacji, że Rzeczpospolita idzie na giełdę, że dowiem się z niej, jak będzie to lepiej dla mnie, jak lepiej zostaną zaspokojone moje potrzeby. Niestety, firma pisze tylko o sobie, a ode mnie oczekuje tylko bym „życzył jej powodzenia”, rozumiem, że w „radzeniu sobie” ze mną jako „odbiorcą nowoczesnym”. Już biskup Krasicki zastanawiał się: „Nos dla tabakiery, czy ona dla nosa? Ot była dysputa, ze starym młokosa.”…
    ___Biorąc pod uwagę, że na giełdzie nie zawsze cena jest prawdą, żałuję, że w radach nadzorczych nie ma więcej ludzi, którzy jak Bartoszewski przez dwa miesiące, są w nich nie tylko dla pieniędzy.

  496. Może należało dobrze się uczyć, pójść na dobre studia, a po dyplomie znaleźć dobrą pracę. Zachciało ci się zejść z tej ścieżki – wypij teraz piwo, którego nawarzyłaś.

    – Tak, to ciekawe, że tworzymy nasze instytucje dla świętych. Według konserwatystów bieda to pokutna włosiennica. Uważają, że nikt nie ma prawa do chwili słabości, że nie ma ludzi o średniej inteligencji, niewielkich ambicjach i cichych marzeniach. Każdy powinien chcieć być supergwiazdą i wszyscy powinni równie ciężko pracować. Oraz być równie zdolnym i łatwo się adaptować.

    Fakty są takie, że jeśli urodziłeś się na dole drabiny, prawdopodobnie tam zostaniesz. Tyle że wolimy nie patrzeć na trend, tylko na kilku wyjątkowo utalentowanych ludzi, którym udało się przeskoczyć kilka klas. Mówimy wtedy: im się udało, więc każdemu się uda. Tyle że większość populacji to średniaki: wyjątki są wyjątkami dlatego, że nie potwierdzają reguły. I oprócz ciężkiej pracy liczy się też zwykłe szczęście. Gdybym na przykład była Afroamerykanką, nie byłoby tej książki.
    http://wyborcza.pl/duzyformat/1,144506,17835202,American_Dream_nie_dziala__Rozmowa_z_Linda_Tirado_.html
    ========================

    Interesująca opowieść o amerykańskim marzeniu……

  497. @zza kałuży: „11 czy 12 uderzeniowych grup lotniskowców nie zostało wybudowanych od parady. W połączeniu z siecią satelitów i bronią nuklearną zapewniają finansową suwerenność. USA może od jutra przejść na rozliczenia w nowej walucie kukuryku. Po unieważnieniu dolara. Wartość handlu zagranicznego w stosunku do obrotów rynku wewnętrznego jest stosunkowo mała.”
    ___No, wie pan. Coż tam jednak Amerykanie muszą kupować. Eksperci uważają, że gdy świat przestanie akceptować dolara jako zapłaty za import USA, to USA staną się w krótkim czasie drugą Brazylią. USA są zdane na gigantyczny import kapitału: w 2006r. jako importer kapitału USA zaimportowały ok. 64% całego zaimportowanego kapitału świata. Dziś jest to raczej więcej. Gdy jednak świat straci zaufanie do dolara i nie będzie chciał użyczać USA kapitału w dolarach, to USA jak najbardziej będą miały olbrzymi problem. Załamanie gospodarki jest zawsze bolesne, ale bez możliwości drukowania dolara USA utracą także możliwość brain drain, a zatem przestaną być imperium.
    ___Moim zdaniem USA napadły na Irak i zorganizowały „arabską wiosnę” tak naprawdę tylko z jednego powodu: USA muszą dodrukować dolara aby umożliwić sprzedaż dodatkowo wydobytej ropy i gazu. To logiczne, bo ilość pieniądza w obiegu zależy także od ilości towarów, a ta rośnie, gdy na świecie jest więcej gazu i ropy, które potem przekształcane są dalej w inne produkty. Irak, Libia i inne kraje islamskie chciały jednak przestać sprzedawać za dolary, lecz za euro, za złoto lub nawet powołać „arabskie euro”. Tylko narzucenie krajom islamskim wojennego chaosu uniemożliwiło ograniczanie aż po zupełne zaprzestanie sprzedaży znacznej części ropy i gazu za dolary, co uchroniło USA przed utratą dochodu w postaci drukowania dolara miliardami. Upadek dolara oznaczał będzie, że gaz i ropa nie będą sprzedawane za dolara, czy za jakąkolwiek walutę USA, a więc także nie za kukuryku, a USA utraci źródło dochodów warte miliardy dodrukowywanych dolarów.

  498. duende
    1 maja o godz. 0:29

    Mój komentarz
    Obieg pieniężny jest problemem nie do rozpracowania, jeśli stosuje się do niego proste podejście typu początek – koniec, tak – nie, od A do B, od B do C, od C do A. W sensie ujęcia prostego wygląda to tak – tu mam pieniądz, tam pożyczam, pieniądza nie mam, a bank pieniędzy nie ma, ale pożycza i pieniądze ma – ze spłat kredytów.

    Sztuczka, oszustwo, podróbka. Banki nas naciągają, pożyczają kreowane pieniądze, otrzymują prawdziwe przez nas zarobione. Takie natychmiastowe wnioski nasuwają się wyjaśnień w rodzaju – pieniądz od A do B, od B do C, od C do D – wszyscy mają pieniądze na kontach, eo ipso zachodzi kreacja pieniądza.

    Na takim dictum kończą się wszelkie analizy sieciowych geoekonomistów. Dalsze rozwijanie hipotezy kreacji pieniądza, jej geoupolitycznianie, to dla nich bułka z masłem. Skoro banki kreują pieniądze, więc rządzą światem, ponieważ w dowolną stronę mogą wykreować tyle pieniędzy ile trzeba, by w ten sposób uzależnić od siebie kredytobiorców, a ponieważ największymi kredytobiorcami są państwa, więc państwa są uzależnione od banków, co po części jest prawdą, bo państwa są uzależnione od wszystkiego – od banków, kursów walut, polityki społecznej, od obywateli, wojska, straży pożarnych, klas gleby uprawnej, zalesienia, opadów rocznych, itd. A więc państwami rządzą banki, banki organizują przekręty, wojny, uzależnienia, kampanie wyborcze, media, blogi, dziennikarzy, tajne i jawne służby, politykówe, itd.

    Generalna doktryna, która snuje się po witrynach uwzględnia tylko banki, a w tym najważniejszy czynnik – kreację pieniądza poprzez kredyt, gdziekolwiek nie zajrzeć, od wirtualnej polski, poprzez narodowcy.com, do blog.polityka.p.

    Wyjątkiem są chińskie banki działające według specjalnej filozofii. Te banki nie uzależniają nikogo od siebie, nie udzielają kredytów, nie kreują pieniądza, ponieważ są centralnie sterowane. Inne banki rządzą światem, a chińskie banki są tylko organizatorami finansów. Takie i temu podobne idee (przeciwstawne sobie, że by dać braci sieciowej jakąś nadzieję, pokazać, że istnieje alternatywa i to całkiem prosta) krążą sobie po blogach.

    Opis mechanizmów finansowych w wykonaniu geoeokonomistów blogowych jest sztampowy jak mowy kandydatów na prezydenta, prosty jak wykład w Studium Wojskowym o taktyce natarcia od czoła (żołnierza podrywają się, biegną do przodu i krzyczą ‚hurra”), okrutny jak proza Babla, kuszący opis świata bez kredytów, a jak bez kredytów, to bez banków.
    Pzdr, TJ

  499. @Tasma 8:38
    Taka rzucil mysl : Dzisiejszy kapitalizm to system zorganizowanego oszustwa.
    Niech się święci 1 Maja*
    Az mnie zatkalo. Gwincie ty ciagle pod wplywem radzieckiego amoniaku ?

  500. „Pomysł, że jakiś trader mógł sam doprowadzić do załamania, siedząc w swojej sypialni, jest absurdalny” – mówi szef firmy analitycznej Bryok, Steve Leegood. „Ten biedny facet, którego aresztowano, jest amatorem; a więc o ile gorszy byłby atak profesjonalisty” – dodaje.
    Flash crash w 2010 roku sprawił, że „w ciągu kilku minut akcje wielkich, prestiżowych firm, jak P&G czy General Electric, straciły na wartości setki milionów dolarów” – przypomina „Guardian”.
    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Kolejny-kryzys-finansowy-moze-spowodowac-makler-z-komputerem-3328088.html
    =====================

    Jeżeli na tym polega zarabianie na giełdzie………

  501. HFT to handel elektroniczny prowadzony przez bardzo szybkie algorytmy; stosowne oprogramowania podejmują błyskawiczne decyzje o kupnie bądź sprzedaży aktywów; mogą one dokonywać transakcji w ciągu milisekundy, by równie szybko np. odsprzedać kupione walory z zyskiem rzędu 0,1 centa za akcję. W ciągu dnia mogą jednak dokonać milionów transakcji.
    Jeśli wykona się ich choćby kilkaset tysięcy, praktyka ta okazuje się bardzo dochodowa, gdyż średni dzienny wolumen obrotu na amerykańskich giełdach wynosi 225 mld dol.

    Lewis, tłumacząc zawrotne tempo transakcji dokonywanych w ramach HFT, napisał w swej książce: „mgnienie oka trwa około 100 milisekund – trudno pojąć, że w ułamku tego czasu można zdziałać coś, co będzie miało jakieś konsekwencje na rynku (…). Na rynku zaczęła się +szalona rywalizacja o nanosekundy+.
    =================

    Dla TJ coś takiego nie istnieje…….

  502. Tejot

    „okrutny jak proza Babla” (system bankowy)

    Tak, masz rację, Izaaka Babla inspirował twórczo system bankowy. Szczególnie w opowiadaniach odesskich, dziejących się tuż przed rewolucją, w jej trakcie i po niej.

    Bohaterowie opowiadań dojrzewają w kulcie systemu bankowego. Dziecko szkolne marzy „Cały tydzień po mojej wizycie myślałem o sobie jako o dyrektorze banku. Prowadziłem milionowe interesy z Singapurem i Port Saidem. Sprawiłem sobie jacht i żeglowałem na nim sam jeden”.

    No ale później, jak to w życiu bywa, niestety gorzko doświadczają też jego nieuchronnych konsekwencji. Myśle o „gumkowaniu” długów o którym czasem tu wspominamy. Opisy żywiołowych pogromów odesskich, jak piszesz, są mocne. Nie mówiąc już o instytucjonalnym „gumkowaniu” którego dokonywało bolszewickie państwo.

    Literaturze często udaje się precyzyjnie uchwycić to co umyka nauce – nawet tak wątpliwej jak ekonomia.
    Szkoda, że tego nie doceniasz.

    Pzdro

  503. Zdaniem ekspertek MFW, pogłębianie się nierówności, które neoliberałowie tradycyjnie wolą przypisywać czynnikom nieosobowym (globalizacji, technologiom itd.) wynika „mniej więcej w połowie” z upadku organizacji pracowników najemnych. Czy można temu się dziwić? Gdy zanika ruch związkowy, wszystko ulega degradacji. Ruch ten jest historycznym punktem oparcia większości zdobyczy emancypacyjnych, a jego anemia może jedynie zaostrzać apetyty posiadaczy kapitału. Nieobecność ruchu związkowego stwarza wolne miejsca, które szybko zajmują skrajna prawica i fundamentalizm religijny. Jedni i drudzy starają się podzielić grupy społeczne, w których interesie leży jedność i solidarność.
    ‚http://www.monde-diplomatique.pl/index.php?id=1_1
    =============

    Raczej oczywisty wniosek, choć bardzo niechętnie nagłaśniany przez główne media.

  504. PA2155
    30 kwietnia o godz. 21:38
    Podobno posiadam kilka naiwnych idei.
    Nie wiem o co Ci chodzi w tym porownywaniu megalomanii prezydenta Jemenu z megalomania Kadafiego. Co to ma do rzeczy. Tak sobie napisalem o tej megalomanii, i nie ona jest najwazniejsza.
    Upieram sie przy samozaplonie wiosny arabskiej. Przeciez zmiotla ona rowniez Mubaraka, ktory przeciez byl w dobrosasiedzkich stosunkach z Izraelem a wiec i Amerykanami.
    Czy nie pamietasz tego biedaka handlarza warzywami, ktory dostal w twarz od policjanta, a nawet chyba od policjantki i upokorzony podpalil sie. I to stalo sie poczatkiem lawiny, ktora przetoczyla sie przez kraje magrebu.
    Myslisz, ze tego biedaka CIA wystawilo jako slupa ?
    Skopiuje wiekszy fragment z twojego wpisu
    **Przynajmniej trzynamal porzadek, a porzadek byl zawsze na reke sasiadom z UE, ktorzy chcieli spokoju w swoim regionie i taniej ropy (oczywiscie wydobywanej i przerabianej przez ich wlasne koncerny). W koncu calkiem niedawno przed jego obaleniem odwiedzili go dwaj demokraci: T. Blair i S. Berlusconi. Zastanawiam sie, czy ci wszyscy profesjonalni politolodzy przewidzieli ten chaos, ktory nastapil po Kadafim. Nie mow mi, ze byli tacy naiwni? Podobnie w Syrii. Wiesz, w fizyce istnieje teoria entropii, ktora jest miara chaosu. Panstwa zachodnie spowodowaly wzrost tej entropii i ponosza tego skutki w postaci niekontrolowanej fali uchodzcow i agresywnego islamizmu.
    *

    Nie bardzo rozmumiem : Kadafii przynajmniej trzymal porzadek(z czym sie zgadzam) i ten porzadek byl w interesie krajow UE. Odwiedzil Kadafiego Blair i Berlusconi, bo chcieli spokoju, czyz nie tak. A zaraz piszesz, ze przewidzieli ten chaos i kazesz mi nie mowic, ze byli tacy naiwni.
    No to ja sie pytam chcieli tego chaosu, czy nie chcieli ?
    Co do Iraku i obalenia Husseina, to juz wielokrotni mowilem, ze banda Busha, texaskich kretynow zniszczyla ten kraj trzymany twarda reka Huseina. Tu nie bylo zadnego samozaplonu tylko kryminalna interwencja Amerykanow i ze za to Bush powinien byc postawionym przed miedzynarodowym trybunalem.
    Twierdzisz, ze w Kosowie nie bylo zadnego ludobojstwa.No moze nie doszlo, bo przeszkodzili temu Amerykanie. A pamietasz co sie dzialo w Srebrenicy(w prawdzie to nie Kosowo, tylko Bosnia), ale tam mielismy przedsmak tego, do czego byliby zdolni Serbowie, gdyby im dano wolna reke w Kosowie, tak jak daly im holenderskie panienki zwane niebieskimi kaskami
    Ja za Kosowarami nie przepadam, ale sa to w koncu ludzie, ktorzy maja prawo do zycia.
    Siegasz do uczonego slownictwa z zakresu fizyki, czyli entropii, ze panstwa zachodnie spwodowaly te entropie i teraz ponosza skutki fali uchodcow i agresywnego islamu.
    Zgadzam sie , ze wina jest po stronie dawnych kolonizatorow czyli Brytyjczykow , Francuzow i teraz Amerykanow. Eksploatacja kolonii bardzo wplynela na mentalnosc Arabow. Europejczycy byli agresywni. Taka sama agresje wykazywali wobec Chin czy Japonii. Japonczycy nie dali sie Anglikom. Potem sami przejeli metody cywilizowanych Brytyjczykow, Chinczykom trzeba bylo wieciej czasu na otrzasniecie cie z europejskich panow(Hongkong). Tak samo Iran ruszyl na sciezke niezaleznosci od Zachodu. A Arabowie sie szamocza, tak jak i Afryka.
    Ale sprowadzac wszystko do wywolywania chaosu, ktory EU nie byl na reke, to bardzo naciagana interpretacja (Poza Irakiem – powtarzam)
    Wiem, ze jak Wiesio, nie znosisz Jankesow i odmawiasz im wszelkich bezinteresownych dzialan. Ze w Korei, Wietnamie to oni atakowali tych biednych komunistow, ze dwa razy atakowali Niemcow w dwoch wojnach, bo mieli w tym business.
    Ale w 1956 roku, kiedy dwa drapiezniki czyli Brytyjczycy i Francuzi postanowili odbic Kanal Suezki Nasserowi, Amerykanie wraz ze Zw. Radzieckim zmusili tych agresorow do wycofania sie.
    Moze choc tu dostrzezesz dobra wole Jankesow, jakas bezinteresownosc ?

  505. W Krytyce Politycznej sprawozdanie z umarłego świata czyli „Tu mówi Ursus” – wspomnienia pracowników dawnej fabryki ciągników.

    Fragment dotyczący 1976 roku

    „– ’76 rok, ja byłam tu, na torach między Włochami a Ursusem […]. Zatrzymywaliśmy pociągi, donosili nam jedzenie, picie i żeśmy strajkowali po parę godzin. Były takie niektóre hece tam, no, jak to między ludźmi: niektórzy jajkami rzucali, jeszcze tam cuda. No ale nasza władza była tak mądra, że z helikoptera robiła zdjęcia, a później, po zakończeniu strajku, wszystkich zatrzymywała. Oni chcieli chyba zakład zlikwidować wtedy – miało iść do sprzedania, no… Trochę żeśmy wojowali, ale żeśmy nic nie zrobili. I przyłączyli Ursus do Warszawy, zrobili, co chcieli, i to nie tylko nasz zakład, bo wiele w Polsce zakładów właśnie posprzedawali i zrujnowali. […]

    – Zostałam przyjęta do biura projektów. Mieściło się w tym białym domu. Biuro zajmowało trzecie i czwarte piętro […]. Parter, pierwsze i drugie to była dyrekcja, i tam różne działy takie. […] W ’76 roku, w czerwcu, nagle zaczęło być słychać, że idą robotnicy. To szli sami robotnicy, nie było tam nawet brygadzisty, bo brygadzista był już uznawany za tak zwany personel nadrzędny. Brygadzista, mistrzowie, kierownicy pilnowali maszyn, żeby nikt nie zniszczył. Płot stał. I ta masa ludzka jak szła, to tak, jakby to był płot z gazety. Nie płot z podmurówką, tylko tak ten płot się położył. Ja to na własne oczy widziałam. Zaczęli zatrzymywać samochody jadące tamtędy, niedaleko właśnie tego budynku dyrekcyjnego. Był bardzo piękny, ciepły dzień. I robotnicy usiedli sobie, potem gdzieś zatrzymali samochód z jajkami. Zaczęli rzucać tymi jajkami w ten budynek dyrekcyjny i: „Hej, gryzipiórki, wychodzić, żaden tu z was nie wyjdzie żywy”. Ja się bardzo bałam, bo miałam syna w przedszkolu. Przedszkole numer 1 Zakładów Mechanicznych Ursus – miał po drodze rodzic, wychodził z pracy i już dziecko odbierał. Więc ja się denerwowałam, co z tymi dziećmi, jak my nie będziemy mogli wyjść? No więc ktoś wpadł na pomysł i koło godziny drugiej poprzebierali nas w fartuchy takie non-ironowe, w paseczki, w prążeczki taki fartuch; i my wychodziłyśmy tak pojedynczo z jakimś wiaderkiem, z jakąś zmiotką, że to niby sprzątaczki wychodzą. No te kobiety, które miały dzieci, ale nie tylko, też te, które miały do domu daleko. Jakoś tam powychodziłyśmy. W sumie chyba ci robotnicy nie wiedzieli, co dalej robić z tym strajkiem. Co tam ten krzyż robi, to nie wiem do dzisiaj. I skąd tam się potem wzięło tyle osób działających bardzo – nie wiem. Była to zwykła, szara, robocza masa. Po prostu. Nawet nie miał ich kto prowadzić.”

    Całość pod linkiem:

    http://www.krytykapolityczna.pl/artykuly/historia/20150430/tu-mowi-ursus

    Pzdro

  506. Przyczyna jest w biologii, w środowisku, które sobie spaprali ludzie
    od Los Angeles do Warszawy.
    Trwają w złudzeniu, że to dwutlenek węgla im szkodzi.
    A to pszeniczne żywienie i napoje,pokarmy z cukrem rozwalają im mózg.
    Tracą zdolność do myślenia.
    Człowiek Zachodu sam siebie niszczy.
    W XiX wieku ludzie mieli Karola Marksa i Fryderyka Engelsa.
    Teraz , nawet namiastki człowieka z potencjałem intelektualnym w/w dwóch facetów nie ma.
    Lista ludzi wielkich umysłem była w tym czasie wielka. Skończyła się na Albercie Einsteinie, i twórcach broni jądrowej.
    Ludzie Zachodu nie mają głowy, panuje kryzys przywództwa.

    To jest „wina” Napoleona. Nakazał poszukiwania surowca do produkcji
    cukru, bo z powodu blokady morskiej Brytyjczyków ,brakowało w Europie cukru trzcinowego. Cukier buraczany jest tą „zarazą” żywieniową, która odbiera ludziom rozum.
    Spożycie cukru w ciągu stu lat , powiedzmy od 1815 roku wzrosło od zera do ok. 40 kg rocznie na łebka.
    Na początku XX wieku, lekarze kanadyjscy wymyślili insulinę, jako środek do utrzymywania ludzi w cukrzycy. Insulinę z trzustki świń wydobywano. Insulina nie jest lekiem,choć dystrybuowana w aptekach.To jest moja opinia.
    Insulina, jak by kto nie wiedział, jest konieczna do trawienia węglowodanów/cukrów/.

    Jeszcze większym nieszczęściem dla ludzi okazał się być wynalazek pewnego Francuza,w końcu XiX wieku, który wymyślił młyn do produkcji czystej mąki,
    białej. Wcześniej ludzie jedli chleb z pełnego przemiału,przez wieki, powiedzmy razem z otrębami. W otrębach pszenicznych, żytnich jest dużo białka. Ludzie o tym nie wiedzą, że dzisiejszy chleb z powodu braku w nim białka jest dla nich trucizną, w pewnym sensie.

    Piekarze , obecnie, produkują chleb ciemny, podrabiają go, że niby jest lepszy
    od białego.
    Ten chleb nie ma nic wspólnego z chlebem z przed 150 lat.
    Dzisiejszy człowiek chleba , prawdziwie razowego do ust nie weźmie,
    będzie dla dla niego obrzydliwy. Piekarze nawet nie próbują takiego chleba wytwarzać.

    Proste rzeczy, mówi się prozaiczne, mają największy wpływ na to co się z człowiekiem dzieje.
    To ludzie z patologiczną czynnością umysłu wymyślili globalizm, nie przewidują skutków tego diabelskiego wynalazku.
    Patologie kapitalizmu, tego z XIX wieku, to też był globalizm, tylko w szczątkowej postaci. Karola Marksa można nazywać antyglobalistą,
    z całą pewnością.

  507. W *Przygodach Guliwera* wystepuja tacy filozofowie, ktorzy cala wiedze posiadaja w dzwiganych przez siebie workach. Kiedy tacy dwaj filozofowie spotkaja sie na drodze, wtedy jeden siega do swojego worka, grzebie w nim i wyciaga z niego fragment wlasnej wiedzy. Wtedy drugi robi podobnie. I tak oprozniaja swoje worki. A potem wszystko chowaja do workow i ruszaja w swiat zeby spotkac innego podobnego filozofa. Swift ich jakos nazywal, ale przyjmijmi, ze to so workowcy.
    Do takich workowcow nalezy fidelio, ktory sam od siebie nic nie mowi, ale wyciaga z wora(workipedia) jakis fragment swojej wiedzy i zacheca do przeczytania, wymyslajac jednoczesnie opornemu przechodniowi zwolennikowi innej filozofi od idiotow.
    Fidelio to klasyczny workowiec, bo sa na blogu rowniez tacy czesciowi workowcy, co to czasami maja cos do powiedzeinia od siebie, a czasem grzebia w worku i wyjmuja tzw.gotowce.

  508. @Lewy , 7:53

    Przy okazji tych odszkodowan dla Polski zapomniales o Krzyzakach ,
    Szwedach i Wikingach .
    Namierzyl bym jeszcze Czechow za
    Dubrawke i chrzest Polski , co do dzisiaj tragicznie wrecz skutkuje taka plaga jak kosciol katolicki .
    Rowniez od Vatykanu mozemy cos
    wyciagnac za inkwizycje i te spalone na stosach obywatelki Polski , zwane potocznie czarownicami .
    A jakby tak sie dobrze zastanowic ,
    to …
    Ale to juz moze nastepnym razem .

    Pozdrowionka.
    PS. bylbym zapomnial .
    Jeszcze Amerykanow bym scignal –
    za stonke ziemniaczana .

  509. Wacław1:
    Globalizm wymyślił Pan Bóg i jest najlepszym systemem w połączeniu z dyktaturą. Tak właśnie jest w Niebie, o czym ludzie pobożni wiedzą od tysiącleci i popełniają każde świństwo, aby tam się dostać, albo stworzyć namiastkę na Ziemi.

  510. Lewy
    1 maja o godz. 11:55

    Polityka jest sztuką WYKORZYSTYWANIA i TWORZENIA okazji…..
    Wiosna arabska spowodowana była nędzą i wzrostem cen żywności spowodowanym przez kapitał spekulacyjny.
    Co dało okazję do skierowania tłumów przeciwko niepopularnym rządom w regionie.
    A tłumów nie da się kontrolować całkowicie.
    Mubarak to wypadek przy pracy……

    W przypadku Libii i Syrii, niezadowolenie zainspirowano z zewnątrz, wykorzystując wielokulturowość i wieloreligijność tych krajów.
    Miał być powtórzony scenariusz obalenia Mossadeka z 1953 roku.
    Nie do końca wyszło, nie dało się tego zrobić za pomocą jedynie sił wewnętrznych, bez własnego zaangażowania militarnego.

    Dlaczego obalono Kadafiego?
    Bo nie przydzielił nowych koncesji firmom włoskim i francuskim na wydobycie ropy……
    Więc panowie prezydent Francji i premier Włoch, w trosce o kasę na wybory, musieli działać……..

    Ps.
    Na reelekcję prezydent Komorowski dostał 20 milionów.
    Pani Ogórek, milion.
    Czyli, równość szans jest zapewniona……demokratycznie.

  511. @Kissa , 12:48

    I masz calkowita racje !
    Ordnung muss sein !
    I niech w imie boga i cyklistow
    wyzysk trwa po wsze czasy ,
    a sprawiedliwosc spoleczna zemrze
    zatechlym pomorem ..
    Tak mi dopomoz Kriszna (hare , hare) .

    Pozdrowionka.

  512. „Ukraine named worst performing economy in 2015- The Economist”

    http://rt.com/business/254573-ukraine-worst-rating-economist/

    Zartownis Peroszenko: „Wojna się skończy, gdy Ukraina odzyska Donbass i Krym.”

    https://twitter.com/poroshenko/status/593853893144096768

  513. “Ukraine named worst performing economy in 2015- The Economist”

    http://rt.com/business/254573-ukraine-worst-rating-economist/

  514. Zartownis Peroszenko: “Wojna się skończy, gdy Ukraina odzyska Donbass i Krym.”

    https://twitter.com/poroshenko/status/593853893144096768

  515. Cynamon29:
    Stłucz termometr, a nie będziesz miał gorączki. Wyrzuć wszelkie kodeksy i Dekalog, a nie będziesz przestępcą,pokrzywdzonym ani poszkodowanym. Wszelki grzech i sprawiedliwość to ludzki wynalazek służący do sterowania tłumem.

  516. Hfila jezd chizdoryczna :

    13:28 !!!
    @fidelio mowi :

    ” Adieu ”
    Udzdzijmy do minuda dziszy !

    Bostrofionga.

  517. àynomonie
    Zwracam Ci uwage, ze masz szkopski akcent. Oj dopadnie Cie ten Artoo

  518. BTW: wyborcza.pl/duzyformat/1,144506,17835202,American_Dream_nie_dziala__Rozmowa_z_Linda_Tirado_.html — proszę to sobie wyobrazić – dziennikarka Gazety Wyborczej zostaje wysłany do USA. W pośpiechu pakuje walizki, by ledwo, ledwo zdążyć taksówką na Okęcie. Spędza kilkanaście godzin w samolotach lub na lotniskach, przechodzi kilka kontroli celnych w tym antyterrorystyczną na lotniskach w USA połączoną z prześwietleniem do gołej dupy, płaci za wszystko firmową kartą kredytową, zapewne kilkadziesiąt tysięcy złotych, rozłąką z rodziną, i jet-lagiem, by w końcu spotkać osobę która pracując za 1600PLN ( w przeliczeniu z dularów na nosze grosze) ma kłopoty ze związaniem końca z końcem. Jakże bohatersko poczyna sobie Wyborcza byle przybliżyć nam egzotyczne dylematy rozwoju społeczeństwa tak bliskiego nam nie tylko geograficznie ale i kulturowo.

    Pracownicy PGR-ów, bezrobotni, oczadziali homo sovietucus z Krakowa, Warszawy, Poznania, Łodzi, Bielska Białej, Katowic, Lublina i Gdańska – JAK WAM NIE WSTYD NARZEKAĆ na niskie uposażenia i warunki pracy!

  519. @Lewy , 14:10

    Lewy, milosc nie wybiera.
    A juz szalona milosc jest absolutnie
    poza kontrola .
    @Artoo tak mnie umilowal miloscia czysta i cnotliwa , ze w drodze rewanzu za to bezgraniczne umilowanie postanowilem jeszcze
    dzis wstapic do Sudetendeutsche
    Verein .
    Jesli @Artoo to doceni , to zaczne
    pisac gotykiem , aby mnie jeszcze
    bardziej milowal .
    Tymczasem dedykuje mu:
    „Eine kleine Nachtmusik”

    Buzi , buzi @Artoo’siu !
    No i …

    Pozdrowionka.

  520. @xmax , 13:50

    Xmaxie , jestes szczescirzem jakich malo !
    Puscili ci dwa linki w jednym wpisie!
    No cuda na kiju sie dzieja!

    Zacznij chopie grac w Lotto .

    Pozdrowionka.

  521. wiesiek59
    1 maja o godz. 13:09
    Wieso, masz racje ze 20 milionow dla Komorowskiego i milion dla Ogorkowej to nie fair. Ale co zrobic jak Miller jest sknera, najpierw wybral sobie te slicznotke na kandydatke, a potem przykrecil kurka. Ale wyjasnila to Senyszyn, ktora zlosliwie zarzucila Ogorkowej, ze nazywanie sie kandydatem niezaleznym, skoro czerpie sie z kasy SLD jest naduzyciem.
    Uprzedze Twoj kontratak. Bo powiesz, ze SLD nie ma takich srodkow co PO. Ale tak to wynika z konstytucji, do ktorej powstania przyczynilo sie SLD. Wiec teraz niech nie placze i Ty tez nie placz, ze proporcjonalnie do ilosci poslow maja taka dotacje a nie inna.

  522. Lewy

    „Ale tak to wynika z konstytucji”

    Nie, sposób finasowania parti nie wynika z konstytucji tylko ze znowelizowanej w 2001 roku ustawy o partiach politycznych (1997)

    Tak więc w odniesieniu do sposobu finasowania partii można co najwyżej powiedzieć, że nie narusza on konstytucji.

    Pzdro

  523. @Kartka z podróży
    Z pewnoscia masz racje. Jak swietej pamieci fidelio zauwazyl bywam niedokladny. A Ty jak ten Kurt zwracasz mi sluszna uwage, ze to *nie zalon tylko zybialnia*
    Dzieki

  524. fidelio

    W imieniu komitetu blogowego wydobywa się z płuc ten dramatyczny krzyk: Lessie, wróć!
    Cóż my, sieroty bez Ciebie poczniem?

    Ty płaczesz, dziewczę? Łez twoich szkoda,
    Na te łzy gorzkie jeszcześ za młoda.
    Otrzyj swe oczy: Świat tak uroczy,

    Na niebie jasna pogoda!
    Wszak najpiękniejsze z wszystkich niebianek –
    Młodość i wiosna wiją ci wianek…

    A ty w łzach przecie,
    Niedobre dziecię,
    Jak chmurny maja poranek?

    Jakaż to boleść czoło ci chmurzy?
    Możeś się pączkiem ukłuła róży?
    Lub pragniesz skrycie
    Gwiazdki w błękicie

    I nie chcesz czekać już dłużej?
    Może ci wietrzyk przyniósł majowy
    Szept podsłuchanej kwiatów rozmowy?…

    Utul się w żalu,
    Na ust koralu
    Niech uśmiech zabłyśnie nowy!

    Możeś na kogo dziś się zgniewała,

    I stąd ta chmurka przebiegła mała?

    Chmurka się zmieni
    W siatkę promieni
    I tęczą będzie jaśniała.
    Choćby cię większa dotknęła strata,
    Przyszłość dla ciebie w uśmiech bogata…

    Prędko się zgoi ból w piersi twojej,
    Łzy schowaj na dalsze lata!

  525. Lewy
    Zaczne od konca, bo tak mi wygodnie.
    Twierdzisz, ze podobno nie lubie Jankesow. Chyba mam wiekszy, bo prawie codzienny kontakt na zywo z Amerykanami. Ci zwykli, codzienni, sa jak my i inni ludzie. Mozna z nimi sie zaprzyjaznic, co, z niektorymi, uczynilem. Sa rowniez wsrod nich tacy, ktorzy albo sa mi obojetni, albo, ktorych nie lubie. Ale to tak jak z innymi nacjami. Podejrzewam, ze do kategorii „Jankesow” zaliczasz amerykanskich politykow, zwlaszcza tych z Washington DC. Musze przyznac, ze nie przepadam za ich kultura, zwlaszcza tych z prawej strony politycznej. Oni emanuja taki specyficzny smrodek i styl sprzedawcy uzywanych samochodow; zaryzykowalbym twierdzenie, ze wielu z nich przypomina Twoich faworytow z Teksasu i Wyoming. Dobrze to opisywal Kurt Vonnegut. Siegnij jeszcze raz do „Breakfast of Champions” lub ” God Bless You Mr Rosewater”, bo jest to opis zjawiska, ponadczasowy. Wiesz, trudno analizowac USA na podstawie lektury GW lub nawet Le Monde i wyrabiac sobie zdanie o kraju tak zlozonym jak Stany. Moga to czynic jedynie znawcy krajowi, zwlaszcza ci, ktorzy nie wladaja jez. angielskim.
    Piszesz o „wiosnie arabskiej”. Pracowalem w Detroit z Arabami z Egiptu, Syrii i kilku innych krajow arabskich. Byli to przedstawiciele tamtejszych elit, wyksztalceni, prozachodni (zwlaszcza w konsumpcji) i poglebilo to moj sceptycyzm na temat szans jakie ma demokracja w tamtym regionie. Swiat zachodni powinien sie cieszyc, ze te panstwa moga osiagnac poziom sekularyzacji, w ktorym rzadzacy trzymaja islam gdzies na boku, jak czynili to Kadafi, Saddam i Asad. Drugim wariantem jest dzika islamizacja i rozbicie szczepowo-klanowe tych spoleczenstw. Bredzenie o demokracji w srodowisku de facto klanowym jest zbrodnia.
    Chaos i islamizacja Iraku, Egiptu i Syrii doprowadzila rowniez do wymazania mniejszosci etnicznych i religijnych Bliskiego Wsch. W czasach Saddama nie bylo przynajmniej atakow na maronitow irackich; w czasach Mubaraka nikt nie atakowal egipskich Koptow; w Syrii zyja rowniez Ormianie i chrzescijanie, atakowani przez islamistow uzbrojonych przez Zachod.
    Wroce do analogii z fizyki. Wiadomo, ze w ukladzie rownowagi, gdy zmienisz jeden wazny parametr, zmienisz rowniez stan tego ukladu. Zachod jakos nie przewidzial skutkow tych zmian. Nie mozna dziwic sie Amerykanom, bo ich chata z kraja. Skutki w postaci uchodzcow i szalejacego islamizmu poniesie Europa, w tym Twoja Francja.
    W sprawie Kosowa powtarzasz nieco zwietrzale argumenty. Nie wiem, czy Europie potrzebna byla taka kwitnaca demokracja jak Albania i Kosowo, oparta na oszustwach wyborczych, klanowosci i pospolitej mafii przestepczej. Nie ma dowodow, ze Serbowie planowali jakas eksterminacje albanska en masse. Nie wiem, czy 4-6 tys. ofiar po obu stronach to bylo ludobojstwo. Naloty NATO na Serbie zabily ponad tysiac Serbow, z ktorych wiekszosc byla cywilami. Czy to tez kwalifikuje sie jako ludobojstwo? Gdyby Serbowie planowali cos takiego, Carla Ponte stala na posterunku i stosowne dowody zostalyby przedstawione swiatu. Poza tym, nie wiem czy wiesz, ale wielu Albanczykow mieszkalo poza Kosowem w Serbii i nie byli przesladowani. Zamiast tego byly doniesienia o niszczeniu zabytkow prawoslawnych, antyserbskich czystkach etnicznych, handlu ludzmi, uczestnictwie w zorganizowanym przemycie narkotykow i to wszystko pod auspicjami nowego panstwa. Stworzono w tej czesci Europy dziure bezprawia z pomoca finansowa i parasolem militarnym UE. To idzie takze z Twojej kieszeni. Ciekawe, ze oba kraje, nadzorowane przez tyle lat przez UE, tzn. B-H i Kosowo sa bastionami beznadziei, korupcji i zorganizowanej przestepczosci.

  526. Lewy:
    Dodam jeszcze, ze korzystajac z przypadku Kosowa optuje za secesja Donbasu od Ukrainy. W koncu wszystkie przeslanki, ktore zastosowano w przypadku Kosowa zostaly spelnione przes Donbas i mniejszosc rosyjska. Nawet liczba ofiar, moim skromnym zdaniem, wieksza niz w konflikcie kosowskim, ktory kwalifikujesz jako „planowane ludobojstwo”.

  527. @PA2155
    Troche jakby mijamy sie z argumenyami. Ty mi przytaczasz mase opini na temat zwyklych Amerykanow, rzucasz banalami, ze sa to ludzie rozni i mili i niemili itp.
    Przeciez ja sie zgadzam z Toba i Wieskiem, ze interwencja w Iraku to byla nie tylko zbrodnia al glupota(Talleyrand)
    Przeciez ci idioci tlumaczyli sobie i swiatu, ze jak wprowadza na sile demokracje, to ta efektem domino pojawi sie w kolejnych krajach muzulmanskich. Czyli takie domino, ktorego wszystkie klocki leza i jak sie podniesie jednego, to wszystkie zaczna po kolei sie podnosic. Do takiego widzenia swiata trzeba miec rzeczywiscie konski leb teksanskiego kowboya.
    Co do Kosowa, powtarzam to co chcieli tam zrobicMiloszeicz, Karadzic, taka probke mielismy w Srebrenicy i pani Carla Ponte w koncu dobrala sie do Miloszewicza.
    Ja wiec tylko powtarzam, nie lubie Kosowarow, ale to sa ludzie, ktorym Serbowie szykowali krwawa laznie. I mozemy sie w nieskonczonosc sprzeczac, czy tak czy nie. Ty masz prawo twierdziec, ze nie.

  528. Nie chce mi się szukać, ale spory udział w oczernieniu Serbów i nastawieniu opinii publicznej przeciwko nim, miała agencja PR, wynajęta za wielomilionową kwotę w tym celu.
    Przekonano- co po Lewym widać- kto jest dobry, kto zły.
    Wbrew faktom, zmanipulowano przekaz całkowicie.
    Dopiero teraz wychodzi na jaw skala tego oszustwa.

    Wojny domowe mają swoją dynamikę, raz rozpętane nie poddają się kontroli.
    Masowe gwałty, mordy, czystki, to niestety konsekwencja destabilizacji.
    Komu zależało na niej w tym rejonie?
    Skąd popłynęły pieniądze i broń?
    Warto by się zorientować…….

  529. duende
    1 maja o godz. 15:48
    Cholera zdolny jestes tak a vista skomponowac elegie na odejscie fidelia ! Ale cos mi sie wydaje, ze Kartka ma racje i fidelek sie troche podasa i wroci, zeby potem znow wypowiedziec adieu. W kazdym razie trzymaj elegie do nastepnego razu, na pewno sie przyda.

  530. Donbas……

    Pan Poroszczenko planuje w ramach walki o efektywność, na początek zamknąć 11 z 35 kopalń. Czynnik ludzki to wszak zbędne koszty.
    Co będzie robić 50 000 ludzi?
    To ich problem……

  531. wiesiek59
    1 maja o godz. 16:22

    ***Wojny domowe mają swoją dynamikę, raz rozpętane nie poddają się kontroli.
    Masowe gwałty, mordy, czystki, to niestety konsekwencja destabilizacji.
    Komu zależało na niej w tym rejonie?
    Skąd popłynęły pieniądze i broń?
    Warto by się zorientować…….

    Wiesio Ty powaznie myslisz,ze mnie zmanipulowano za wiele milionow dolarow ? Zaniepokoilem sie.

    No ale dobra, skoro piszesz, ze warto sie zorientowac, to zakaszmy rekawy i do roboty. Odczego zaczniemy orientowanie sie ?

  532. W praktyce sytuacja przypomina w połowie zatopiony statek, który z każdym nowym dniem coraz bardziej zatapia się w wodzie, a na pokładzie ponad 40 milionów pasażerów, których władza rzuciła na pastwę losu – mówi ukraiński ekonomista Oleksandr Kołtunowycz. Obietnice wprowadzenia Ukrainy do Unii Europejskiej nazwał on „pustymi i kłamliwymi”.

    „Okazało się, że dziesiatki tysięcy Ukraińców, próbując uzyskać wolność w 2014 roku, stali się całkowicie zależni od niektórych państw, nie zdajac sobie z tego sprawy. Ponadto, wraz z przyjściem nowej władzy Ukrainy stała się zależna od międzyanrodowych kredytodawców. A jeśli wziąć pod uwagę, że w strukturach siłowych pracują zagraniczni instruktorzy, to okazuje się, że Ukraina stopniowo staje się niedorozwiniętą kolonią obcych państw” – uważa Kołtunowycz.

    vybor.ua / Kresy.pl
    ====================

    Mniej więcej tak samo wygląda większość byłej Jugosławii.
    Forsowanie metody która się nie sprawdza kolejnemu krajowi, nie jest dobrym pomysłem.
    Ale, koszty poniosą ludzie i sąsiedzi takich krajów.
    Ośrodek decyzyjny dba o to, by toczyło się to z dala od nich.

  533. Lewy:
    „Troche jakby mijamy sie z argumenyami. Ty mi przytaczasz mase opini na temat zwyklych Amerykanow, rzucasz banalami, ze sa to ludzie rozni i mili i niemili itp.”
    Moje argumenty sa nieco pod adresem blogowych znawcow Stanow i Amerykanow, roznych Torlinow & Co., ktorzy w Stanach nie byli, Amerykanow znaja z TV, ale maja duzo slusznych opinii o tamtym kraju. Niektorzy wysylaja mnie, na zakonczenie dyskusji, do Korei Pn. No i w tym kolejnym Twoim zarzucie, ze „nie lubie Jankesow” wyczulem te nute. Nie oczekuj ode mnie laurek na temat Obamy albo o tym, jak wspaniale dziala amerykanska polityka zagraniczna. Czasami wlacze TV i moge na wlasne oczy i uszy stwierdzic, co ci ludzie mysla o reszcie swiata. Nie jest to zbyt pochlebna opinia.

  534. Lewy do PA2155: – …a pamietasz co sie dzialo w Srebrenicy(w prawdzie to nie Kosowo, tylko Bosnia), ale tam mielismy przedsmak tego, do czego byliby zdolni Serbowie, gdyby im dano wolna reke w Kosowie, tak jak daly im holenderskie panienki zwane niebieskimi kaskami
    Ja za Kosowarami nie przepadam, ale sa to w koncu ludzie, ktorzy maja prawo do zycia.

    Ja akurat nie mam powodu, żeby „przepadać za Serbami”, może nawet wręcz przeciwnie ale nie można być ślepym i pozwalać sobie prać mózg!

    Po pierwsze nikt nigdy nie dowiódł, że ofiar było 7-8 tysięcy. Liczba ta wynikała stąd, że zbrodniarz wojenny Clinton wyraził się, że bez 5 tysięcy trupów, znaczy wymordowanych przez Serbów, interwencji USA nie będzie. 28 dywizja bośniacka opuściła więc rejon Srebrenicy zostawiając ją na pastwę Serbów rozmyślnie.
    Wcześniej, przez cały czas trwania Srebrenicy jako „strefy bezpieczeństwa” ONZ, bojówki Nasera Oricia mordowały Serbów wokół Srebrenicy (Sikirici, Konjevic Polje, Glogova, Zalazje, Fakovici, Kaludra, Loznica, Brezani, Krnica, Zagoni, Orlice, Jezhtica, Bijlaca, Crni, Vhr, Milici, Kamenica, Bjelovac, Kravica, Skelani, Zabkovica) i po wypadach w których mordowali, rabowali i gwałcili, wracali do „strefy bezpieczeństwa”.

    Jak wynika z zeznań w Hadze dwóch bośniackich generałów, „wodzowie” Bośniaków usunęli ze swych sztabów tę cześć kadry, która sprzeciwiała się prowokacjom wobec Serbów, w sensie mordowania gwałcenia i rabowania tubylców serbskich z wioch okalających „strefę bezpieczeństwa” , które to prowokacje przyniosły oczekiwane przez Clintona skutki, czyli zbrodnię wojenną.
    Zeznań Milsevicia nie ma, bo za dużo mógłby powiedzieć do protokółu więc „zszedł był” w areszcie.

    Jako ciekawostkę, może podam, że serbski gen. Krstić, któremu w Hadze dowiedziono wydanie rozkazu zabicia wszystkich mężczyzn i młodzieńców zdolnych do noszenia broni ze Srebrenicy, skazany został w pierwszej instancji na 45 lat więzienia (dalej nie wiem). Odsiadując karę w brytyjskim mamrze dwóch kosowarskich gangsterów poderżnęło mu tam gardło ale kuternoga (wyleciał w powietrze na minie i ma protezę) wyszedł z tego cało i aktualnie siedzi chyba w Piotrkowie Trybunalskim a decyzje sądowe w Polsce podejmował w jego sprawie znany sędzia Tuleja.

    Tak, że śladem faktów takie oceny zdarzeń jakie zaserwował Lewy są, powiedzmy tu sobie jak najdelikatniej, nieco uproszczone a przez to dające kompletnie fałszywy obraz, zgodny może z „poprawnością polityczną” ale nie wiedzą i rozumem.

    „Trza” mu chyba odkupić rower, niech pedałuje a nie główkuje i przelewa na blog.

  535. Lewy:
    „Wiesio Ty powaznie myslisz,ze mnie zmanipulowano za wiele milionow dolarow ? Zaniepokoilem sie.”
    Mysle, ze ulegasz autosugestii.
    Moze moja postawa antylbanska to efect kontaktu z kilkoma osobnikami z Kosowa na obczyznie. Nie przecenialbym efektu psychologicznego.
    W propagandzie antyserbskiej wymyslano fantastyczne liczby 100-500 tys. Kosowarow rzekomo zabitych przez Serbow.
    Podkreslano rowniez „efektywnosc” nalotow na cele serbskie w Kosowie.
    A potem okazalo sie, ze byly to samoloty i czolgi z tektury i sklejki.
    Lewy, moze pamiec Ci nie dopisuje na starosc?

  536. Ostatnią ratę reparacji wojennych uzgodnionych na Kongresie Wiedeńskim po Wielkiej Wojnie Niemiaszki wypłaciły Francji kiedy?

    Długami carskiej Rosji handlowano we Francji do którego roku? Jaki procent z tych długów w końcu został spłacony i przez kogo?

    ****************************************************

    Nieco powolniejszym uczniom w tej freblówce należy się powtórzenie pytania. Jak już sobie wyguglają odpowiedzi (są jakieś niemieckie czy francuskie odpowiedniki Google?) to przypniemy im do szeleczek od lederhosen po medalu AU MERITE.

  537. W rezultacie podwójnego wklejania, zabrakło w tekście wyróżnienia cytatu z Lewego, który kończy się w 4 linijce słowem „kaskami”.

    Po tym słowie jest już mój tekst.
    Za bałagan przepraszam, wyniknął z tego, że znowu przechodziłem proces logowania i nie dopilnowałem widać wszystkiego. Jeszcze – sorry –
    Nemer

  538. Lewy

    Powiedz mi czego słuchasz, co czytasz, a powiem ci kim jesteś…..
    CAŁY przekaz medialny „białych” jest dość mocno skoncentrowany w rękach sześciu grup medialnych.
    To one kształtują opinię publiczną.
    Potok informacji na temat Serbów, był zapewne dość jednostronny?
    Dokładnie tak samo jednostronny był potok informacji na temat zbombardowanych w ciągu ostatnich 35 lat krajów i ich przywódców.

    Określ wroga, zdemonizuj, odczłowiecz, nastaw opinię publiczną i możesz atakować.
    Jesteś PEWIEN że w sprawie Serbii byłeś odporny na taką metodę perswazji?

  539. Zza kałuży

    Witold Gadomski w tekscie „Czy państwo może zbankrutować” tak opisuje pierepłki z długiem carskiej Rosji:

    „Jakieś 40 proc. rosyjskiego długu było w rękach inwestorów francuskich, w tym drobnego mieszczaństwa. Gdy w 1919 r. rząd francuski przystąpił do porządkowania roszczeń, zarejestrowało się 1,6 mln posiadaczy rosyjskich obligacji. Według historyków w rosyjskich papierach ulokowane było 4,5 proc. wszystkich francuskich oszczędności. O dziwo, obligacje te były notowane na giełdzie paryskiej aż do początku lat 90. XXw., choć obroty były minimalne.
    W lutym 1918 r., zaraz po dekrecie bolszewickiego rządu, można było je sprzedawać po kursie 55 centymów za 1 franka długu.W październiku 1919 r., gdy wojska Białych były bliskie zwycięstwa, kurs obligacji wzrósł do 62,5 centymów. Potem spadł, ale jeszcze przez wiele lat Francuzi mieli nadzieję, że dług odzyskają.

    Najbliżsi byli w 1927 r., gdy ambasador sowiecki w Paryżu Krystian Rakowski zaproponował spłatę długu – 60 mln franków w złocie przez 60 lat – w zamian za kredyty handlowe dla państwa bolszewików
    Delegacja francuska pod kierownictwem Anatole’a de Monzie warunki przyjęła, ale ostatecznie rząd ich nie zaakceptował. Długi carskie nie zostały spłacone, a w 1996 r. rząd Czernomyrdina zawarł z rządem francuskim porozumienie o spłacie długów
    zaciągniętych już po 1945 r. Chodziło tym razem o niewielką sumę około 450 mln dol. Porozumienie próbowali storpedować członkowie stowarzyszenia posiadaczy carskich obligacji, ale nic nie wskórali. Dzisiejsza Rosja jest zbyt ważnym partnerem Zachodu, by dawne długi miały ciążyć na wzajemnych stosunkach.”

    Pzdro

  540. Na koniec 38-go było 35 mln mieszkańców Polski.

    Podobno, bo ciągle liczą, (ale tylko ci, których to obchodzi) dobrzy, domyci, ogoleni, muzykalni, przystojni i zorganizowani Niemcy na spółkę z sowieckim bydłem wymordowali z tych 38-miu około 6 mln.
    Stawiam na wynik 5:1 na korzyść Bundesligi.

    5 mln to 14% a 1 mln to 3%.

    W 2015 w Niemczech mieszkało 81 mln a w Rosji 144 mln. Wymordować, w tak samo bestialski sposób jak to oni robili, należy zatem ponad 11 mln Niemców i ponad 4 mln Rosjan.

    Spalić im ich najcenniejsze dobra kultury i zburzyć połowę ich miast. Porwać i spolonizować miliony icg dzieci. To na początek, bo nikt nie ma czasu na czytanie.

    Dopiero potem uśmiechnąć się i poszukać po niemieckiej i po rosyjskiej stronie tamtejszych odpowiedników Bartoszewskich, Mazowieckich, Tusków i reszty.

    Dać im medale, tutułować ich ładnie i zapraszać. Jednym słowem pojednać się.

    Ale dopiero na spopilonych (lub stężałych od mrozu) trupach 15 mln ludzi.

  541. wiesiek59 1 maja o godz. 16:22 –
    Nie chce mi się szukać, ale spory udział w oczernieniu Serbów i nastawieniu opinii publicznej przeciwko nim, miała agencja PR, wynajęta za wielomilionową kwotę w tym celu.
    Przekonano- co po Lewym widać- kto jest dobry, kto zły.
    Wbrew faktom, zmanipulowano przekaz całkowicie.
    Dopiero teraz wychodzi na jaw skala tego oszustwa.

    Wieśku59, to był Ruder Finn

  542. Opis mechanizmów finansowych w wykonaniu geoeokonomistów blogowych jest sztampowy jak mowy kandydatów na prezydenta, prosty jak wykład w Studium Wojskowym o taktyce natarcia od czoła

    TJ

    Oprócz solidnie ugruntownego DNA, u naszych geo-ekonomistów widzę jeszcze inną cechę wspólną: zaliczoną – acz nieudaną randkę z kapitalizmem.

    O ile dobrze pamiętam blogowe chwile szczerości, to sporo tutejszych bojowników o sprawiedliwośc nieco „umoczyło” na zabawie w samodzielną działaność gospodarczą bądź próbując grać na giełdzie. Pożyczająć ich własną terminologię: próbowali kapitalistycznie ogolić bliźniego z pieniędzy, niestety pechowo bez sukcesu. Co częściowo usprawiedliwia ich emocje a jednocześnie budzi troskę: dlaczego nie zadziałały wich organizmach zawory bezpieczeństwa ?

  543. @Kartka z podróży 1 maja o godz. 17:07
    „w 1996 r. rząd Czernomyrdina zawarł z rządem francuskim porozumienie (…) Chodziło tym razem o niewielką sumę około 450 mln dol.”
    Niemożliwe. Po 80 latach jakimś „rządom” chciało się „porozumiewać” na temat „niewielkiej sumy 450 mln dolarów”?
    Ale co ja tam wiem…no chyba żeby te dolary przeliczyć na euro po kursie 1:1 i podzielić przez 1500.

    Wyjdzie 300 tysięcy porządnych rowerów. Bo ja wiem, może to jest coś? Wziąłbym i te 300 rowerów niż nic.

    „Dzisiejsza Rosja jest zbyt ważnym partnerem Zachodu, by dawne długi miały ciążyć na wzajemnych stosunkach.”
    Otóż to. Pamiętajmy tylko, że to nie wiek długu ale dzisiejsza wzajemna relacja znaczenia dłużnika i pożyczkodawcy decyduje. Stety albo niestety.

  544. zza kałuży 1 maja o godz. 17:22 pisze:- Wyjdzie 300 tysięcy porządnych rowerów. Bo ja wiem, może to jest coś? Wziąłbym i te 300 rowerów niż nic.

    To wychodzi 600000 pedałów? O w torbę! Ważne, że porządnych.

  545. Miało być z tych 35-ciu.
    Z jakiegoś powodu człowiekowi palce latają po klawiaturze przy tych rachunkach. Taki do godzenia i wybaczania jestem nastrojony.

    Nie ukrywam, że wesolutkie komentarze długoletnich płatników wojskowych emerytur zbrodniarzy z Bundesligi mają na to pewien wpływ.

    Pani @Vero, gdzie pani jest?
    Miałaby pani tutaj kompana do pogadania przy piwku. O braku cywilizacji, demokracji i kultury w Polsce. O zacofaniu, klerykalizacji i ogólnym polskim syfie.
    No i zbrodniarzach z AK co wymordowali i za te wymordowanie są winni.

    W zależności od filmu; mieszkańców Warszawy lub Żydów. Co tam komu w jego księgowości aktualnie brakuje do zamknięcia rachunku.

  546. Nemer
    1 maja o godz. 16:44
    Jak mi kupisz rower, to sie zgodze z Toba we wszystkim, nawet z tym, ze w Srebrenicy to bosniackie kobiety mordowaly Serbow, a te holenderskie kaski patrzly na te zbrodnie tchorzliwie. Moge nawet byc politycznie niepoprawny i zreszta nie przyjdziie mi to trudno, bo ja za muzulmanami nie przepadam. Tylko niesmialo pisnalem, ze oni tez ludzi i maja prawo do zycia. Ale za rower, to ja sie moge zgodzic, ze takiego prawa nie maja. It’s a deal ? Za rower

  547. To jak to w końcu jest?
    Wolno bombardować odłączających się, czy nie?
    I innych secesjonistów?
    W Jugosławii Milosewic nie mógł.
    Poroszczenko na Ukrainie może?
    Kadafi nie mógł?
    A w Bahrajnie czy Omanie bratnia pomoc robi porządek aż miło…..

    Asad nie może, Saudowie mogą bombardować Jemen……

    A media dorabiają ideologię i słuszność do KAŻDEGO posunięcia, podając na tacy ciemnemu ludowi, co ma myśleć……

  548. Lewy:
    Chyba wracamy do kwestii metodologii praktycznej, ktora obowiazuje rowniez w takich naukach opisowych jak historia i politologia.
    Nie cenie prac „historycznych” JT Grossa, bo tam wiecej uczuc niz chlodnego opisu faktow i wyciagania z tych faktow wnioskow.
    Ktos napisze, ze ludobojstwo to zabicie 1 czlowieka, inny- ze 1000, a jeszcze inny- 1 mln. Uzywanie pewnych chwytliwych terminow jest wlasciwe dla dziennikarstwa sensacyjnego i polityki.
    Moj stosunek do konfliktu balkanskiego zmienil sie, gdy przeczytalem w Le Monde artykul o tym, jak zainscenizowano „mord” w Racaku z opisem sytuacji na miejscu, nie z danymi z konferencji prasowej rzecznika NATO. W CBC, panstwowej TV kanadyjskiej po 10 latach wciaz byli dziennikarze, ktorzy powtarzali legende o mordzie w Racaku, z Twoimi wnioskami.
    Podobnie z wersja o Srebrenicy i calej wersji wojen domowych w dawnej Jugoslawii i pracy Trybunalu w Hadze. Ja wiem, ze dla prpagandowej czystosci potrzebna jest wersja binarna.

  549. http://wyborcza.pl/1,75968,17838504,Kibicujmy_ukrainskiemu_oczyszczeniu_sumien.html
    Moze powinnismy naszym przyjaciolom z UPA podeslac prof. Grossa, aby pomogl im w rozgrzeszaniu przeszlosci?

  550. Lewy 1 maja o godz. 17:35 pisze: – Jak mi kupisz rower, to sie zgodze z Toba we wszystkim, nawet z tym, ze w Srebrenicy to bosniackie kobiety mordowaly Serbow …

    Lewy,
    no i byłbym gotów Ci kupić ten rower, nawet z dwoma pedałami ale straciłem do Ciebie serce za wmawianie mi, że twierdziłem jakoby w Srebrenicy bośniackie kobiety mordowały Serbów. Za takie łgarstwo nawet pedała nie dostaniesz, najwyżej pedałem jak się bardziej będziesz napraszał.
    Na razie, to wracaj do zdrowia, nie będę się znęcał nad akurat „osłabionym”.
    Pozdrawiam, Nemer

  551. Nemer
    1 maja o godz. 19:44
    Dzieki , dobry z Ciebie chlop, poczciwy, nie zyczysz mi zle. tego Ci nie zapomne.

  552. http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=15368&Itemid=80
    PIERWSZY MAJA” – 130 lat FAŁSZERSTWA – ks. prof. Michał Poradowski

  553. Afera podsluchowa BND/NSA
    rozwija sie w najlepsze .
    Po Francji takze Austria byla na pelnym podsluchu .
    Sytuacja jest rozwojowa , bo jak pdaje DPA to podobno czubek gory lodowej .

    Pozdrowionka.

  554. Cynamon29

    Z uwagą tę aferę obserwuję. Dziś rządowe DW skomentowało ją powiedziałbym bagatelizująco. Czy raczej tonująco.

    Ciekaw jestem jak się afera rozwinie. Też mam wrażenie, że to czubek góry lodowej biorąc pod uwagę inwigilacyjne apetyty jankesów, które BND bez oporów nasycało.

    Można powiedzieć, że Angela jest w bardzo niezręcznej sytuacji.

    Pzdro

  555. Jeszcze jedna ciekawa wieść z Niemiec. Wygląda na 1 Majowy prezent dla greckiej Syrizy, której dziś z racji świeta lewicy życzyłem powodzenia.

    Jak podał Reuters prezydent Joachim Gauck uznał wiarygodność i słuszność roszczeń Grecji podbitej przez III Rzeszę Niemiecką do odszkodowań wojennych. Powiedział w wywiadzie dla jutrzejszego wydania „Sueddeutsche Zeitung”:

    „Jesteśmy … potomkami ludzi, którzy zostawili za sobą ślady zniszczenia w Europie podczas drugiej wojny światowej – w Grecji i innych miejscach, o czym wiedzy nie dopuszczaliśmy do siebie żenująco długo …
    Słuszną rzeczą do zrobienia dla kraju świadomego historii jak nasz jest rozważyć, jakie mogą być możliwości reparacji.”

    Jak rozumiem propozycja Gaucka de facto sprowadza się do poważnej redukcji długu Grecji wobec Niemiec.

    Tak więc mamy zapowiedź klasycznego „gumkowania” długu.

    Pzdro

  556. @Kartka z podrozy , 22:22

    Kartko a co ma robic Deutsche Welle ? Przeciez to rozglosnia rzadowa , wiec tonuja sprawe bo
    wstyd i obciach na caly swiat .

    A w Hamburgu naparzanki lewakow
    z policja . Lewi stoczyli z policja bitwe na kamienie .Sa ranni po obu stronach .Aresztowania tylko po jednej . Jak sie @Lewy dowie to sie chyba wkurzy .

    W Weimarze neonazisci zaatakowali demonstracje zwiazkowa . Policja
    aresztowala 29 nazi – zbirow .

    A tak , wszystko w porzo .

    Pozdrowionka.
    PS. Kartko , ty sie tak nie obnos z tym sluchaniem DW bo jak sie @Artoo dowie , albo ten @zza kaluzy
    to tez zostaniesz szwabskim pacholkiem Rasy Panow .
    Boj sie chocby troche .

  557. Cynamon29

    Ja nie słucham DW tylko czytam portal.

    Tak na marginesie…

    Lwia większość informacji na temat Niemiec w polskich serwisach informacyjnych pochodzi z DW. Na przykład ostatnio jedyne informacje o rocznicach wyzwalania kolejnych obozow koncentracyjnych na terenie Niemiec pochodziły z DW.

    Gdyby nie DW polskie media po prostu by o tych rocznicach nic nie zamieszczały.

    A ja czytam DW bo mam żabi skok do Niemiec więc mnie interesuje co u sąsiadow.

    Tak jak zerkam z ciekawości co słychać u braci Czechów do których też mam żabi skok – na portal Lidovki

    http://www.lidovky.cz/

    Pzdro

  558. Kartko,
    jeszcze do twojego komentarza o
    aferze podsluchowej .
    Piszesz ze Angela jest w niezrecznej sytuacji .
    Ano jest , przyznaje ale …
    W jakiej sytuacji jest Obama ?
    Przeciez to jedna z agencji USA
    zlecila te podsluchy BND , a agencje
    podlegaja bezposrednio prezydentowi USA .
    Jak do tej pory Obama nie pisna na ten temat ani slowka .
    A Merkel sie tlumaczy .

    Czyli wychodzi na jedno :
    Amerykanie narobili bajzlu ,
    a wasal musi sie tlumaczyc .
    W Polsce za Kiejkuty .
    W Niemczech za podsluchy BND

  559. agatkam
    1 maja o godz. 21:17
    ==============================
    Agatko masz „świętą” rację.
    Ten , kto wymyślił świętowanie pracy jest godny potępienia,
    wykazał się przewrotnością.
    Jest rzeczą do wyjaśnienia, czy zrobił to świadomie, czy tylko tak
    mu wyszło.

    Przed chwilą odszedłem od telewizora: toczyła się dyskusja o braku pracy,
    zjawisku nazywanym bezrobociem. Wiemy do jakich patologii dochodzi , jak ludziom brakuje pracy. Z powodu nadmiaru pracy, z tytułu jej uciążliwości
    – też dochodzi do patologii.

    Ludzie mają problem z pracą. Nie wiedzą co zrobić, żeby w tej materii
    był porządek. Wymyślają niezliczone sposoby na walkę z bezrobociem.
    Zawsze nieskuteczne.
    Bezrobocie jest nieszczęściem.Nie wiem dlaczego ludzie nie chcą przyjąć
    do wiadomości, a właściwie świadomości, że każde nasze nieszczęście
    ma swoje źródło w naszej bezmyślności?

    Przykład: jadąc samochodem przez pewną wieś zderzyłem się z psem,
    stało się nieszczęście, nie mogłem spać w nocy tego dnia. Jechałem z prędkością , wydawało mi się, że bezpieczną, żyłem złudzeniem — lekko przekraczającą prędkością tę dozwoloną, przepisami
    Wykazałem się bezmyślnością. Niestety, cholera jasna.

    Mojej porady ludzie nie posłuchają, bo jest bardzo prosta, za prosta.
    Co trzeba zrobić?
    Wystarczy wyeliminować pracę bezużyteczną, do której ludzie są zmuszani.
    Ze swojej bezmyślności właśnie.
    Przy tej okazji marnowane są pieniądze na tę bezużyteczną pracę.
    Tych pieniędzy brakuje później na utworzenie stanowisk pracy , pracy użytecznej.

    Przykładów pracy bezużytecznej wymyślonej prze naszych bezmyślnych władców, z liberalizmem i demokracją w głowie, są setki, jeśli nie tysiące.
    Podam jeden: RPP przy prezesie Belce w NBP, utworzono nikomu niepotrzebne przytulisko dla emerytowanych zasłużonych ekonomistów,
    najczęściej z profesorskim cenzusem, dla podreperowania ich emerytur.
    Wiedziano, ż instytucja jest frajerska, żeby nikomu nie przyszło na myśl
    ją zdmuchnąć – rzecz ulokowano, umocowano jak krowę na łańcuchu w konstytucji.

  560. IPN: Polska poniosła największe straty osobowe w II wojnie światowej
    Polska poniosła relatywnie największe straty osobowe w okresie II wojny światowej. Obaj okupanci III Rzesza i ZSRR – jak przypomina IPN – prowadziły wobec obywateli II Rzeczypospolitej politykę eksterminacji: ludobójstwa, masowe wysiedlenia i deportacje.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1025897,title,IPN-Polska-poniosla-najwieksze-straty-osobowe-w-II-wojnie-swiatowej,wid,16851133,wiadomosc.html

  561. Wystawa „Zagłada polskich elit. Akcja AB -​ Katyń” w Parlamencie Europejskim w Strasburgu
    Liczne zdjęcia i dokumenty ukazują sowiecko-niemieckie przymierze, wspólną agresję na Polskę, jej rozbiór, okupację i systematyczne niszczenie inteligencji. Wystawa pokazuje ludobójcze operacje oraz przypomina o fakcie nieukarania większości odpowiedzialnych funkcjonariuszy III Rzeszy i sowieckiej Rosji. Poseł Kosma Złotowski mówiąc o zbrodni katyńskiej podkreślił, że rosyjskie kłamstwa o Katyniu mają także implikacje w obecnej polityce Rosji.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Wystawa-Zaglada-polskich-elit-Akcja-AB-Katyn-w-Parlamencie-Europejskim-w-Strasburgu,wid,16889130,wiadomosc.html

  562. Kopf – starosta z ramienia SPD, po dojściu Hitlera do władzy w 1933 roku został zmuszony do rezygnacji z działalności politycznej. Założył prywatną firmę zajmującą się zarządzaniem nieruchomościami, w tym także przejmowaniem majątków Żydów. Od 1939 roku pracował w Chorzowie na terenie okupowanej Polski, zajmując się przejmowaniem mieszkań odebranym Żydom przed wysłaniem ich do obozów śmierci.
    Hinrich Wilhelm Kopf konfiskował majątki Polaków i Żydów.
    Kopf był pracownikiem Głównego Urzędu Powierniczego Wschód (Haupttreuhandstelle Ost) zajmującego się konfiskatą mienia obywateli Polski. Zdaniem historyka Martina Sabrowa była to „największa firma rabunkowa w okupowanej Polsce”.

    W 1948 roku Kopf zapewniał na forum dolnosaksońskiego parlamentu, że nigdy nie był powiernikiem majątku polskiego i żydowskiego. Strona polska starała się po wojnie bezskutecznie o uznanie Kopfa za zbrodniarza i jego ekstradycję.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Hinrich-Wilhelm-Kopf-konfiskowal-majatki-Polakow-i-Zydow-Nie-bedzie-juz-patronem-placu-w-Hanowerze,wid,16890441,wiadomosc.html

  563. IPN chce muzeum represji ofiar reżimu komunistycznego w Polsce
    Pierwsze w Polsce muzeum represji ofiar reżimu komunistycznego ma powstać w dawnej katowni UB w Sokółce. Z taką propozycją zwrócił się do władz gminy białostocki IPN. Burmistrz jest przychylny pomysłowi – pisze „Nasz Dziennik”.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,8311,title,IPN-chce-muzeum-represji-ofiar-rezimu-komunistycznego-w-Polsce,wid,16148149,wiadomosc.html

  564. @cynamon29

    “Przeciez to jedna z agencji USA zlecila te podsluchy BND”

    W tej chwili to jest tylko ’robocze’ wyjaśnienie gorliwie powtarzane przez BND. Wszyscy na około winni, tylko nie oni sami, takie cnotki niewinne. A co jak BND z własnej inicjatywy podsłuchiwało niemieckich wasali w UE? Czy tak było dowiemy się w najbliższych dniach.

    Ale nawet mniejsza o to. Ciekawe co by było gdyby Marsjanie wylądowali w Berlinie i “zlecili” (jak sie niewinnie wyraziłeś – dobry trening wam dają w tych waszych mediach) BND wybudować obozy koncentracyjne i na skalę masową zagazowywać w nich ludzi? Też by bez szemrania BND wykonało to zlecenie? Bo jak Hitler Niemcom dał takie zlecenie znowu nie tak dawno przecież to z niemiecką gorliwością zaczęli je natychmiast wypełniać. Potem w Norymberdze oczywiście mówili „ja tylko wypełniałem zlecenie”. Zupełnie tak jak teraz wasza BND. Czyli nie tak znowu wiele się u was zmieniło przez te 70 lat. Co tradycja to tradycja.

  565. 30 kwietnia minelo 40 lat kiedy to zwycieska armia Viet Kongu wkroczyla do Sajgonu, skad do ostaniej chwili ewakuowano amerykanskich pracownikow cywilnych, ambasady i tysiace przerazonych Wietnamczykow, nie tylko tych, ktorzy pracowali dla Amerykanow, ale tych ktorzy straszliwie bali sie wyzwoliciela z najrozniejszych wzgledow.
    Zwycieski Viet Kong wyrokami sadow wojskowych, a takze bez nich torturowal, rozstrzelal tysiace oficerow i zwyklych zolnierzy Armii Poludniowego Vietnamu.. Zeslano do obozow reedukacyjnych 400tys. ludzi cywilnych. Wielu nie przezylo, wielu siedzialo po kilkanascie lat. (Wlasnie wysluchalam wywiadu z pracownikiem porzadkowym ambasady amerykanskiej, ktory juz nie zalapal sie na ostatni helikopter i byl reedukowany 13 lat. Obejrzalam tez niedawno dokument o wietnamskich dzieciach ewakuowanych z domow opieki, najmniej wsrod nich bylo sierot, a najwiecej nieszczesnych dzieci urodzonych z ojca z Armii Poludniowej, a juz nie daj boze z ojca Amerykanina. To same matki przyprowadzaly i blagaly o ratunek dla dzieci, czyli wywozke gdziekolwiek, bardzo duzo wywieziono do Australii, wszystkie zostaly adoptowane, niektore po latach odnalazly rodziny biologiczne). Przeszlo milion ludzi na barkach, przez dzungle usilowalo uciec w nastepnych kilku latach. W 1978 udreczony, chociaz zwycieski Vietnam wkroczyl do jeszcze bardziej umeczonej Kambodzy. W jakim celu, znawcy wiedza najlepiej.
    W Wojnie Wietnamskiej zginelo ok. 60 tys. Amerykanow. Z obydwoch czesci kraju w sumie 1.400mil wojskowych i 3 mil cywilow. Amen.
    Jak by potoczyl sie swiat na Dalekim Wschodzie czyli Filipinach, w Indonezji, Malezji, Tajlandii, gdzie ruchy komunistyczne byly bardzo silne? Nie wiem, a wszelakie dywagacje sa zawze tylko dywagacjami.

  566. @Artoo 2 maja o godz. 0:39
    „Bo jak Hitler Niemcom dał takie zlecenie”

    No teraz @Artoo to już miarka się przebrała!
    Łżesz jak pies i ja muszę temu dać tutaj odpór.

    Nie żadnym „Niemcom” tylko Nazistom. Wszyscy kierowcy VW wiedzą, że Naziści przylecieli z planety Nazi. Prosto pod rozkazy Hitlera bo tak ich zaprogramowali żli Jankesi.
    Wszyscy kierowcy BMW znają astronomiczne współrzędne tej planety a nawet jak na chwilkę zapomnieli to są pewni, że w każdym razie nie była to Ziemia.
    Każdy kierowca Mercedesa zgodzi się, że Niemcy byli i są dobrzy i nawet w najcięższych chwilach swojej historii (bitwy z legionami rzymskimi) zawsze mieli rozterki moralne.
    Jak jeden mąż kierowcy Audi zaświadczą, że nawet ten zły Hitler (psychiczny, odbiło mu i co na takiego poradzisz? nie był Niemcem tylko Austriakiem. Austriacy zaś to był kraj-ofiara także napadnięta przez Nazistów, zupełnie tak jak dobrzy Niemcy.
    I dlatego logiczny jest wniosek o zdalnym zaprogramowaniu Nazistów przez Amis. Programowali stary Kennedy, Ford i Lindbergh.

    Jedynym celem przylotu Nazistów na Ziemię było zrobienie Żydom Holokaustu © na co patrzeć nie mogli Bohaterscy Niemcy i dlatego uciekali jak najdalej od Nazistów. Źli Jankesi w zmowie z Nazistami wzięli Dobrych Niemców w dwa ognie w Afryce gdzie Profesjonalny, Szlachetny i Utalentowany Lew Pustyni Erwin dał w Tunezji podłym Jankesom nauczkę. Podobnie innym Niezrównanym Żołnierzom Rycerskiego i Niepokalanego Wehrmachtu w czasie gdy w służbie Cywilizacji Rzymskiej poskramiali sowieckie bydło na wschodzie Jankesi wbili zdradziecki nóż w plecy.
    W zmowie z Nazistami wbili, ma się rozumieć.

  567. Co by Polacy zrobili bez Bartoszewskiego? Kto by ratował ich plugawy obraz głupszych choć bardziej gorliwych pomagierów Nazistów w oczach Dobrych Niemców? No kto?

  568. zyta2003
    2 maja o godz. 1:33
    Co Ty Zyto najlepszego robisz. Niszczysz taka jednoznaczna wizje swiata Wieska. Przeciez to niemozliwe, zeby ci Wietnamczycy blagali Jankesow o to aby ich zabrali z komunistycznego raju. Ale nie martw sie, Wieska Twoj komentarz nie sfrustruje, ja juz kilka razy usilowalem podsunac mu te wiadomosci na temat boat people, jak to oni gonili na drzwiach od szafy, dmuchanych materacach, stolach pingpongowych odplywajace amerykanskie okrety. Wiesiek takie informacje pomija , w zwiazku z czym moze kultywowac swoja wizje swiata, gdzie zlo jest ma jeden adres

  569. Zyta2003:
    Zapomniałaś o zakończeniu tej tragedii. Wielu Wietnamczyków ryzykując życiem uciekało łódkami ze swej ojczyzny bojąc się śmierci z rąk zwycięzców. Wielu z nich utonęło, a ci którzy się uratowali trafili do obozów dla uchodźców m in. w Hongkongu. Gdy 17 lat temu Hongkong miał wrócić do Chin, Amerykanie postanowili zwrócić swych wietnamskich towarzyszy broni Wietnamczykom komunistycznym. Wielu z nich na pewna śmierć. W obozie wybuchło powstanie,więc wystrzelano opornych i resztę oddano komunistom. Co się z nimi stało, nie wiadomo, ale my mamy przykład, jak Amerykanie traktują niepotrzebnych już sojuszników. Podobnie Zachód potraktował rosyjskich jeńców po II WŚ i Polaków po wojnie secesyjnej, gdy Amerykanie oddali Rosjanom polskich żołnierzy jako poddanych rosyjskich. Być może tym czynem utargowali mniejszą cenę za Alaskę. Podobnie zdradzieckich czynów Polacy od półdzikich Rosjan nie doznali.

  570. p.s. kolejna fala czystek etnicznych na balkanach(wojna domowa w jugoslawii 1990-2000) jest juz lepiej zorganizowana;
    srebrenica jest tego najlepszym przykladem; tutaj nie ma przypadkowych gwaltow, tutaj zabija sie wg planu;

  571. Lewy
    2 maja o godz. 7:38

    Podzielić społeczeństwa i napuścić na siebie……..
    Część skłonić do kolaboracji, przekupić, stworzyć marionetkowy rząd i armię, uzbroić by walczyło to mięso o własne interesy.
    Czyż nie tak się to robi od wieków?

    Obecnie mamy sporo uciekających przed demonami wojen domowych.
    Boat people to strumyczek, w porównaniu z rzeką wylewającą się przez morze śródziemne.
    Użyto wobec nich tej samej techniki co w Wietnamie, skłócono, uzbrojono, napuszczono.
    Twoja Francja ma niemały udział w obecnym exodusie, nieprawdaż?

  572. leweus – magnus:
    plonk!

  573. Wiesiek59:
    Nikt jeszcze nie dorównał w tym Niemcom (czy też niemieckim Żydom), którzy poszczuli na siebie Rosjan prowokując wybuch rewolucji październikowej.

  574. Z BiH wyemigrowało ponoć 25% ludności.
    Austria odmawia azylu i deportuje z powrotem uciekinierów przed nędzą.
    Niemcy skierowały dodatkowy kontyngent swoich policjantów do kontroli tamtych granic.
    Bałkany się wyludniają z przyczyn ekonomicznych i rozpalonej przez polityków nienawiści etnicznej.
    Kto skorzystał, poza politykami i gangsterami?

    Ideologią się tych problemów nie załatwi.
    Ani gadką o wyższości kapitalizmu nad komunizmem.
    Musi być JAKAŚ organizacja społeczeństwa.
    Jaki system jest w przypadku destabilizacji efektywniejszy?
    Rzymianie mieli dwóch konsulów z władzą dyktatorską…….

  575. Kissa
    2 maja o godz. 8:34

    Niemen śpiewał „Dziwny jest ten świat”…….
    Nienawiść zniszczyć w sobie, to prawie niewykonalne dzięki kapłanom politykom i mediom.

  576. Erytrea, tak wyglądałby inne państwa i społeczeństwa, gdyby wprowadzić w nich idee Wiśkowe. Wczoraj w TVN nadano program o jednym z najbardziej represyjnych reżimów. A jaka jest jego geneza. Wg Wiki:
    Sytuacja zmieniła się po przewrocie w Etiopii w wyniku którego obalono monarchię i utworzono komunizujący rząd wojskowy. Rząd wojskowy z pomocą ZSRR i Kuby odzyskał całą prowincję. W latach 80. ruchy niepodległościowe wybuchły na nowo. W 1981 r. wojska etiopskie opuściły północną część prowincji. W 1993 r. przeprowadzono referendum, w wyniku którego Erytrejski Ludowy Front Wyzwolenia ogłosił niepodległość Erytrei (czerwiec 1993). W tym samym miesiącu przeprowadzono wybory prezydenckie, które wygrał Isajas Afewerki. Front Wyzwolenia Narodowego odrzucił lewicową ideologię okresu partyzanckiego i przyjął nowy program centrowo-nacjonalistyczny.”

  577. Wiesiek59:
    Niewątpliwie najsprawniejszy jest system dyktatorski będący w użyciu w Niebie i na Ziemi w warunkach największego zagrożenia, czyli w czasach wojen. Jeszcze żadna demokracja nie dorównała dyktaturze, której pragną tak naprawdę wszyscy ludzie marząc o pójściu po śmierci no dyktatorskiego nieba, zamiast do demokratycznego piekła.

  578. Isajas Afewerki Prezydent Erytrei, który w sposób harmonijny połączył idee komunizmu i nacjonalizmu w swoim kraju w Afryce.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Isajas_Afewerki
    W rezultacie: rezultaty znacie. Wszędzie jest tak samo, gdzie komunizm tylko pod inną nazwą sprawuje nadal władzę. Taka jest właśnie alternatywa dla Kapitalizmu za którą opowiada się wisiek.

  579. A tu nadal trwa „merytoryczne” dowalanie nieprawomyślnym dyskutantom. I słusznie! Obraz świata ma być jednakowy i jednowymiarowy. Szczególnie świata widzianego z Polski.

  580. Wacław,
    dałeś linka do Maxa Kolonko. Odsłuchałam. Max czasem mówi coś do rzeczy, ale tym razem poleciał po bandzie, ledwo się go dało słuchać. W jednym ma rację – Polacy maja małą wiedzę ekonomiczną i mało szans na uzyskanie informacji, bo państwo i media starannie temat omijają jako nieistotny.

  581. Ewa-Joanna
    2 maja o godz. 8:59

    Od Kaina i Abla, ludzkość niewiele się zmieniła.
    I motywy postępowania ludzi.
    Iluzje roztaczane przez pierwszego PR-owca, Homera, są może i niezłe, ale chodziło o złoto i kontrolę cieśnin i szlaków handlowych a nie Helenę.
    Ale ciągle są tacy, co w te bajki wierzą……

  582. wiesiek59
    2 maja o godz. 8:26
    Wiesiu zawsze tak mozna, masz dwa szkla;powiekszajace i pomniejszajace. Wiec przykladasz powiekszajace i widzisz potezna rzeke emigrantow naplywajacych z Afryki. A na boat people patrzysz przez szklo pomniejszajace, no i prosze widzisz taki maly strumyczek.
    Bez tych szkielek nie przekonalbys siebie samego

  583. @Lewy ,
    nie wiem czy zauwazyles ze coraz
    wiecej blogujacych tutaj uzywa zwrotu „twoja Francja” , „twoje Niemcy” i to tylko w kontekscie negatywnym . W kontekscie krzywd
    jakie te kraje wyrzadzily innym nacjom .
    Brzmi to tak jakbys Ty czy ja byli wspolwinni tym krzywdom .

    Z drugiej zas strony nikt jakos nie mowi do interlokutorow zza oceanu
    „twoje USA” , „twoja Kanada” czy tez
    „twoja Australia” .

    Wyglada na to ze cala krzywda wyrzadzona ludzkosci spoczywa na Twoich i moich barkach .

    Czy my dwaj udzwigniemy ten ciezar , Lewy ?

    Pozdrowionka.

  584. @Wiesiek Jeszcze jedno. Najpierw zacytuje Ciebie: **Podzielić społeczeństwa i napuścić na siebie……..
    Część skłonić do kolaboracji, przekupić, stworzyć marionetkowy rząd i armię, uzbroić by walczyło to mięso o własne interesy.
    Czyż nie tak się to robi od wieków?**

    Swietnie opisujesz sytuacje w Czeczeni, marionetkowy *rzad* Kadyrowa.
    Ciekawe, jakie znajdziesz wytlumaczenie na tego wypuszczonego na wlasne spoleczenstwo przez Putina kolaboranta. Pewnie pominiesz milczeniem ten przypadek.

  585. cynamon29
    2 maja o godz. 9:35
    Nie przejmuj sie. Zostales mianowany czolowym blogowym szkopem, mnie stasieku czule przezywa zabojadem.
    Ale, ale drogi Cynamonie, masz rodaka szkopa wabiacego sie byczek, ten to ci dopiero potrafi tak pogmatwac, ze az skora cierpnie. Kiedy pisze krotko, np plonk, idiota, to nawet mu wychodzi cos sensownego. Ale kiedy musi napisac zdanie w ktorym sa dwa czasowniki, to troche sie gubi i miesza mu sie palac zimowy z blekitnymi kaskami.
    Czy ty Cynamonie czesto spotykasz takich dziwacznych szkopow ?

  586. Cynamon29

    Nie wiem czy zauważyłeś ale jest renesans nacjononalizmu (nacjonalizmów).
    W kraju to się od lat tliło, zbierało i wybuchło na całego za sprawą awantury ukraińskiej. Własciwie od dobrego roku kryterium narodowe w dyskusjach politycznych bezapelacyjnie dominuje.

    O ile wcześniej jeszcze jakieś ponadnarodowe idee kleiły ludzi z różnych stron świata (w tym z polskiej diaspory) to teraz jest już po nich pozamiatane. Wszystko jest i musi być narodowe – katolicy, lewica, motocykliści …. .

    A kto nie jest narodowy to wróg narodu.

    Tak więc nieprzyjemności których doświadczasz nie wynikają z jakiś cech osobowych czy poglądów politycznych ale jedynie z tego, że mieszkasz w Hamburgu i nie narzekasz.

    Pzdro

  587. Pani Agatka podesłała ten link.
    U Szostkiewcza sobie gaworzymy.
    To jest uzasadnienie moich „mądrości żywieniowych”
    ustami rosyjskich profesorów powiedziane.
    Czasami od diabła trzeba się uczyć.

    https://www.youtube.com/watch?v=w1zF0Oc-84o

  588. Lewy
    2 maja o godz. 9:36

    Napiszę rzecz niepopularną.
    Społeczeństwami klanowo- plemiennymi NIE DA SIĘ rządzić inaczej, niż silną ręką.
    Kadyrow niczym się nie różni od Sisi, czy Erdogana.
    Porządek społeczny utrzymywany radami dla Księcia?
    Okrutne, ale skuteczne.
    Wojna domowa jest gorsza.

  589. Kartka z podróży
    2 maja o godz. 9:54

    Przerabiane już to było….
    Opcja NARODOWA niszczy SPOŁECZEŃSTWO.
    Partykularne interesy politycznych gnomów rozwalają to, co klejono przez stulecia.

  590. Cynamonie, lewy, czytałem kilka dni temu wywiad z rosyjskim pisarze s-f Dmitrijem Głuchowskim, bardzo popularnym także w Polsce. Otóż podzielił się on swoimi refleksjami z pobytów na Zachodzie. Przebywał tam dłużej, obserwował, chłonął, zaczepiał się to tu to tam i oświadczył, że Zachód się wypalił, skończył, jest zbyt monotonny, uporządkowany, nie ma miejsca tam dla nowych idei, panuje jakiś zastój, marazm, nie ma miejsca na nowe idee, na karierę, wszystko jest zestandaryzowane, podane do przestrzegania, itd. (Tak odczytałem jego wypowiedź. Wymienił, jeśli dobrze pamiętam m.in. Francję i chyba Niemcy.

    Ponieważ Wy jesteście w środku tych społeczeństw już szmat czasu, więc możecie skonfrontować swoje długoletnie obserwacje, opinie z refleksjami Głuchowskiego.

    Ze swej strony nadmienię, ze takie podejście do tzw. Zachodu, jakie zaprezentował Głuchowski, to jedna z wielu postaw, które są popularne w Rosji, które być może wynikają z zetknięcie się dwóch wariantów kultur, dwu wizji człowieka, dwu tradycji państwa i prawa, dwu tradycji filozoficzno-religijnych wyrosłych z nieco odmiennych cesarstw, itd.
    Pzdr, TJ

  591. @Kartka z podrozy , 9:54

    Kartko , zaczne od spraw „jajcarskich” :
    twoja odpowiedz do mnie wczorajszego wieczoru o nas jako wasalach USA zostala wycieta .
    Nie ma jej .

    Podejzewam ze i tu macza paluchy
    NSA i wszystko co „niepoprawne”
    w kierunku Wielkiego Brata , musi
    zostac „wygumkowane” .
    Prawdziwa demokracja nie znosi bazyliszkowego spojzenia na nia .

    A co do rozbuchanych nacjonalizmow , tk naleza sie piekne dzieki administracji USA i US Army za taki stan rzeczy .
    „Rozbabrali” Bliski Wschod i Afryke,
    obudzili tam demony nacjonalizmu ,
    no i ta pandemia poszla na Europe .

    Rzecz w tym ze raz wyciagniety z butelki demon , nie jest latwym do zagonienia go z powrotem do tej
    butelki .
    Mysle ze czeka nas jeszcze wiele niespodzianek .

    Pozdrowionka.

  592. wiesiek59
    2 maja o godz. 10:38
    Wiesio, jak to jest , ze jednym przypisujesz prawo do kierowania sie radami Ksiecia, a innych za to potepiasz.
    Wiesiu, to takie pytanie retoryczne, bo wiem, ze albo na nie nie odpowiesz, albo wezmiesz swoje dwa szkielka, pomanipulujesz nimi i, ku wlasnej satysfakcji uzyskasz obraz ktory Cie usatysfakcjonuje.
    Ale pytac wolno ?
    No ale badzze troche sprawiedliwy i nie odmawiaj Amerykanom, Brytyjczykom i Francuzow prawa do czytania Macchawela.

  593. Wiesiek59

    Jak się bliżej przypatrzeć to tu wiekszość polemik blogowych sprowadza się do nawalanki nacjonalistycznej – mniej lub bardziej zawoalowanej. Nawet z gorsetu poprawności politycznej się uwalnia.

    Krytyka polityki rzadu USA przez komentatorów zza oceanu jest traktowana jako antyamerykańska no bo rząd pochodzi z narodowych wyborów. Tak więc krytykując prezydenta krytykujesz amerykańskie świetosci narodowe. I w tych „świętościach” narodowych się wszystko mieści – nawet lichwa. Tak w każdym razie ogarnięci neofickim wzmożeniem narodowym krajanie zza kałuży to odbierają.

    Podobnie jej z Bykiem piszącym z Niemiec. Mało to razy przylepiano mu na siłę „łatę” „szwaba” albo antysemity choć on przecież od tego najdalej jest. No ale przecież w polemice najprościej go uwalić nacjonalistyczną pałką – bo z Niemiec pisze.

    Mało to razy ta pałka szła w ruch gdy argumentów brakowało.

    Pzdro

  594. Cynamon29

    Zauważyłem. Powstrzymam się od komentarza.

    Ten wpis adresowany był do Ciebie, przeczytałeś go więc nie ma o czym mówić.

    Pzdro

  595. Lewy
    2 maja o godz. 10:56

    Staram się beznamiętnie oceniać.
    Przyczyny i skutki.
    Wartościowanie z punktu widzenia przebrzmiałych ideologii, jest bez sensu.
    Interesuje mnie ostatnich 30 lat, kiedy wypaliła się ideologia, górę wzięła ekonomia.
    I wyczyny naszych stałych członków RB ONZ w tym kontekście, są zdumiewające.
    Media „białych” przedstawiaja wyjątkowo wykrzywiony obraz świata.

    Machiavelli jest ponadczasowy, tak samo jak Sun Tsu.
    No i Stary Testament…….
    W nim opisane są wszelkie motywy i działania ludzi.

  596. tejot
    2 maja o godz. 10:47
    Pan Gluchowski troche sie myli. To w Rosji panuje porzadek, a na Zachodzie a zwlaszcza we Francji balagan, ze az strach.
    Ludzie laza po ulicach jak te zaby, zaden pieszy ani rowerzysta nie przestrzega zasad ruchu drogowego, tylko samochody przestrzegaja, bo z tablicami moga byc przylapani przez kamery.
    Przypomne stara anegdote jeszcze z czasu nieboszczyka ZSRR
    Dwaj Rosjanie jakims cudem dostali paszporty(a moze nie cud tylko misja specjalna) i zjawili sie we Francji. Poniewaz na dietach, ktore przydzielil im specjalny urzad nie wyzyliby dlugo, wiec postanowili znalezc prace. Napisali podanie do rzadu francuskiego o pozwolenie na prace. W odpowiedzi rzad francuski poprosil ich , zeby nie zawracali mu glowe i nich robia co chca. Wiec dwaj Rosjanie popracowali, zaoszczedzili pieniadze i postanowili kupic samochoe. Napisali do rzadu francuskiego prosbe…itd. Odpowiedz rzadu byla taka jak poprzednia.
    Wiec chlopaki postanowily zwiedzic nabytym samochodem Francje, wiec napisali do rzadu francuskiegoo…
    Kiedy juz najezdzili sie po Francji zapragneli zobaczyc Belgie. I tu nie wiedzieli do ktorego rzadu maja wyslac podanie. Zapytali jakiegos pogranicznika, a ten tylko machnal reka i pokazal im kierunek Belgia.
    Rosjanie jechali jakis czas zadumani, wreszcie jeden powiedzial: Smatri Grisza , sorok liet pa wojnie i kakij bardak.
    Moze pan Gluchowski widzial tysiace kontenerow, lsniacych, rowno ustawionych w porcie Amsterdamu i brak rdzy na tych kontenerach wywolal w nim taka refleksje, ze Zachod sie wypalil, jest monotonny, zbyt uporzadkowany, gdzie nie ma miejsca na nowe idee. No bo co z takimi czysciutkimi, niezardzewialymi kontenerami mozna jeszcze zrobic, co w nich poprawic ? Nic !

  597. Cynamon29

    „A co do rozbuchanych nacjonalizmow , to naleza sie piekne dzieki administracji USA i US Army za taki stan rzeczy ”

    Masz to jak na dłoni na Ukrainie.

    Pzdro

  598. Kartka z podróży
    2 maja o godz. 11:00
    Cos Ci sie Kartko pozajoczkowalo. A ktoz to zarzuca szwabskosc byczkowi. Pijesz zdaje sie do mnie, a ja zartobliwie, tak jak do Cynamona nazwalem go Szwabem. Byczka oceniam nie ze wzgledu na jego szwabskosc ale jego prostote umyslowa. Wiec twoje macenie na temat jakichs nawalanek nacjonalistycznych, jest rownie niejasne, jak byczkowe blekitne kaski w palacu zimowym.
    Staraj sie nie wyskakiwac ponad swoj poziom, bo wtym tancu stajesz sie niezgrabny.

  599. Lewy

    A może podświadomie „prostotę umysłową”, jak piszesz, ze „szwabskością” kojarzysz?

    Może to taka pomyłka freudowska?

    To Ci się zdarza gdy się tak zapmietujesz w złośliwościach.

    Pzdro

  600. @tejot
    @Lewy
    @Kartka z podrozy

    Tejocie , sam napisales ze pisarz Gluchowski jest z gatunku S. – F.
    Moze on ma specyficzne spojzenie na otaczajacy go swiat .
    Na pewno ma tzw. skrzywienie
    ideologiczne widzac czystosc i porzadek na ulicy , dostaje brochowstrzasow ideowych .
    Podobnie jak u Lewego we Francji ,
    nie widze tu u siebie jakiegos marazmu czy zastygniecia cywilizacyjnego .
    Wprost przeciwnie zycie bucha tu wszystkimi kanalami .

    Czy to kultura , czy sport , czy tez dzialalnosc tzw. spoleczna wszystko
    to kwitnie w najlepsze .
    Dodam ze dzialalnosc samorzadowa jest tu w Niemczech bardzo „trendy”
    a burmistrz jakiegokolwiek miasta czy miasteczka musi sie ciezko napracowac aby go wybrano ponownie .

    Aha , smieci wywoza systematycznie i punktualnie co do minuty .
    A wiec to moglo sie naszemu rosyjskiemu pisarzowi nie podobac
    bo Rosja tonie w brudzie .

    Pozdrowionka.

  601. Cynamon29

    Zapewne pisarz Głuchowski jest nacjonalistą. W tym przypadku „Wielkorusem”.

    A nacjonalistów zazwyczaj nudzi prozaiczna proza życia – szczególnie gdy jest uporządkowana i tykająca jak szwajcarski zegarek. Taka uporządkowana egzystencja bez emocjonujących narodowych idei wydaje im się dekadencka.

    Obserwuję to również w Polsce u nacjonalistów „Wielkopolaków”. Ich też najwyraźniej nudzi proza życia i podobnie jak Głuchowski pragną dudnić w narodowe tarabany. Wystarczy wspomnieć o polityce jagiellońskiej, która np nudnej praktyce segregowania śmieci przeciwstawia romantyczna ideę zrywu narodowego na wschód – jak z Trylogii Sienkiewicza.

    Tak wiec ten nudny porządek Zachodniej Europy nie tylko Głuchowskiego odstręcza.

    Pzdro

  602. Cynamon29

    Bezsens napisałem – „prozaiczna proza życia”. Po prostu „proza życia”

    Pzdro

  603. @Wiesiek59 , 12:18

    Patrzaj Wiesku ja sobie zyje w „sytym i bogatym” spoleczenstwie ,
    a kredytow nie mam .
    Malo tego , uwazam pewnie calkowicie herezyjnie , ze zycie bez kredytow jest spokojniejsze , bardziej beztroskie i wywazone .
    Siegajac w glab histori , podobnie tak jak i dzisiaj , prowodyrami/przywodcami ruchow nacjonalistycznych byli ludzie zamozni , o ustabilizowanej pozycji spolecznej .
    Nasuwa sie wiec prosty wniosek , ze
    ci „ustawieni” w zyciu potrzebuja dla zaspokojenia swego ego , miesa armatniego dla ktorego sa wrecz guru .
    To widac na najblizszym przykladzie Jarkacza i jego dworu – wszyscy wiedza ze facio ma chopla z przerzutka , a lgna do niego jak cmy do plomienia swiecy .

    Jest cos w ludzkiej podswiadomosci , w instynktach pierwotnh , co nakazuj masom postepowac wbrew
    elementarnej logice

  604. Wiesiek59

    Kilka lat temu widziałem ciekawą scenę w relacji z obchodów powstania warszawskiego.

    Stoi rodzina w tłumie na placu i spiewa powstańcze piosenki. Facet 30+ w gajerku z opaską bialoczerwoną, obok jego zapłakana kobieta też 30, też opaską powstańczą a przed nimi dwójka dzieci w wieku szkolnym – też z opaskami bialoczerwonymi i plastikowymi hełmami z epoki (takie duże gary opadajace na oczy). Tylko butelek z beznyną im brak.
    No i spiewają nabożnie, wyprostowani jak struny „Warszawskie dzieci ruszymy w bój…”.

    Typowa klasa średnia – pewnie sektor urzędniczy albo bankowy – doznająca ekspiacji narodowej na tle niesatysfakcjonująej emocjonalnie rzeczywistości z którą się boryka. Myslę o segregowaniu śmieci, szukaniu miejsc parkingowych itp.

    I nikogo ta scena nie rusza.

    No a teraz sobie wyobraź takie ujecie podobnej rosyjskiej rodziny z akcentami narodowymi wykonujacej ich pieśn z epoki.

    Ile by było gadania o ruskim nacjonaliźmie?

    Pzdro

  605. ciag dalszy do @Wieska59
    (bo urwalo)

    Jest to pewnie rodzaj instynktu stadnego , ktory wylacza zdrowy rozsadek a wlacza prymitywne chucie
    Inaczej sobie tego nie wyobrazam .

    Pozdrowionka.

  606. Kartka z podróży
    2 maja o godz. 11:34
    Wow, a ostrzegalem Cie abys nie wyzej s**l nie tego no.
    Pomylka freudowska. Toz Ci tlumaczylem z ta szwabskoscia, a Ty jak upart mul *poglebiasz* swe wygibasy pomylka freudowska.
    Co sie z wami chlopy dziej, chcecie kobitom zaimponowac, przeciez ich tu nie ma , wszystkie uciekly. Najpierw fidelio popisuje sie brzytwa Ockhama, Gwint radzieckim amoniakiem, a teraz Ty Kartko chcesz olsnic nieobecne kobitki Freudem ?
    Jeszcze Ci zostal jeden niezawodny argument ktory stosujesz czesto wobec tjota; ze ja Lewy jestem emocjonalny. No jak zastosujesz te wunderwaffe, to rzeczywiscie stane sie emocjonalny. Wiec blagam nie czyn tego.

  607. lewusku z ciebie to prawdziwa,
    tutaj uzyje nie nowopolskiego okreslenia hejter, tylko tego starego, zwyklego, ale znakomicie do ciebie pasujacego, slowa:
    szuja

  608. Lewy

    Przynudzasz.

    Pzdro

  609. cynamon29
    2 maja o godz. 12:55

    „WŁADZA jest największym afrodyzjakiem”…..ktoś mądry powiedział…..
    Podczepienie się pod charyzmatyczną osobowość magnetyzującą tłumy, podporządkowanie się komuś, by zrealizować własne cele z braku własnej.
    Zostać beneficjentem takiego układu, zaspokoić swoje ego- to jedna z wersji.

    Inną, jest autentyczna niezgoda na nędzę, przemoc, nierównoprawne stosunki, intelektualistów, artystów, ludzi bogatych.
    Ewentualnie, szukanie adrenaliny, zaspokojenie potrzeby uznania, poszukiwanie celu i sensu życia.

    Alpinizm, rewolucja, Legia Cudzoziemska, udział w rewolucji?
    Kilka procent ludzi taka droga pociąga.
    Kim byli Che, Kadafi, Lenin, czy Naser?
    Nieźle wykształconymi beneficjentami systemu, na który nie wyrażali zgody jako na niesprawiedliwość.
    Jak skończyli?
    Jako bezwzględni dla wrogów własnej władzy despotyczni przywódcy.
    Idealizm a proza sprawowania władzy…….

    W imię wprowadzania dobra, ludzie posługują się okrutnymi, bezwzględnymi metodami.
    A te, nie zależą od koncepcji ustrojowej, demokracji czy dyktatury, tylko od skuteczności.
    Co mamy okazję od wieków obserwować.
    Tortury, zabójstwa polityczne, zamachy stanu, terroryzm państwowy, stosują wszyscy.
    Niestety…..

    Ps.
    Niedawno nasi policjanci stosowali tasery do przesłuchań podejrzanych.
    Podobno, katolicki, praworządny kraj…..
    Czynnik ludzki jest przewidywalny do bólu.
    Daj mu władze a bezkarność, a skutki pewne.

  610. a moze pracowales w ten weekend w brukseli, gdy rozpaczliwe meldunki batalionu holenderskiego z prosba z o wsparcie powietrzne pozostawaly bez odpowiedzi?

  611. @Stier , 13:10

    Z ta szuja , to ja bym nieco uwazal .

    Dawno , dawno temu w kabarecie
    „Starszych Panow” nizapomniana Irena Kwiatkowska spiewala piosenke wlasnie o szuii .
    Bylo tam zeon jest szuja , lajdak i szczezuja …
    A na koncu okazalo sie ze Pani irena ni moze bez tej szuii zyc .

    Tak ze …
    No co tu duzo mowic – ryzyko bierzesz na siebie .

    Pozdrowionka.

  612. Kartka z podróży
    2 maja o godz. 12:47

    Zapewne należymy do typu który potrafi „wyalienować się z rozentuzjazmowanego tłumu”.
    Są tacy którzy nie potrafią bez niego żyć, nie będąc częścią całości.
    Emocje bez tłumu współbrzmiących z tobą? nie do pomyślenia…..
    Kibice, tylko w stadzie…..

  613. Część osób będących w środku zmarła w wyniku zaczadzenia, część wyskoczyła przez okna, usiłując się ratować.

    W wyniku zamieszek i pożaru zginęło łącznie 48 osób, w tym 40 aktywistów Antymajdanu. Byli wśród nich Rosjanie i obywatele separatystycznego Naddniestrza. Ponad 200 osób zostało rannych.
    http://www.tvn24.pl/zamieszki-w-odessie-pierwsza-rocznica-starc,538658,s.html
    ==================

    Widze że nasze media kreują nową rzeczywistość…….
    Rocznica zaledwie masakry w Odessie, a historia pisana od nowa…..

  614. Przypinanie łatki nacjonalistycznej przez Kartkę każdemu, kto mu się nawinie pod rękę

    Przypiął taką łatkę Kartka Głuchowskiemu – pisarzowi rosyjskiemu. Po czym Kartka zadywagował o polityce jagiellońskiej, której jest tyle w Polsce, że Kartka z domu nie może wyjść, bo drzwi zasypane jagiellonizmem. A kiedy udaje mu się wyrwać, to na ulicach ogłuszany jest powstańczymi śpiewami.

    Oto kilka cytatów z wywiadu udzielonego przez Głuchowskiego, a zamieszczonego w natemat.pl

    Pytanie Anny Dudek
    Pierwsze opowiadanie z Twojego tomu opowiadań „Witajcie w Rosji” ma tytuł „From hell”. Dzisiejsza Rosja to piekło?

    Odpowiedź Głuchowskiego
    Nie, Rosja nie. Rosja to wciąż to samo biedne państwo ciemiężone przez swoich władców. To, co oni robią, sposób, w jaki sprawują władzę – to można nazwać diabolicznym, jeśli nie – diabelskim. Jak nie ufają ludziom. A jak ludzie ufają władzom, które bardzo sprytnie używają mediów, także internetu – to też dość demoniczne. Sposób, w jaki uwodzą masy – to jest makiaweliczne.

    Pytanie
    Jak to możliwe, że w chwili, kiedy cały świat huczy o metodach Putina i się od nich odcina, w kraju prezydent cieszy się – według najnowszego sondażu – 82 proc. poparciem?

    Odpowiedź
    W Rosji pewne rzeczy działają, inne – nie. To, czym Rosja jest, to zupełnie coś innego od tego, co udaje.

    Pytanie
    Czym jest Rosja?

    Odpowiedź
    Bananową republiką z jasno określoną, feudalną piramidą władzy – mamy monarchę, książęta, baronów… Każdy żyje dzięki tym, którzy są w hierarchii niżej, niż on sam. Każdy bierze łapówki, które podróżują w górę piramidy….

    … W Rosji koncepcja struktury władzy jest właściwie średniowieczna. Nie można o tym otwarcie mówić, a w tym lęku przed mówieniem o tym głośno przejawia się efektywność władzy – każdy bierze łapówki, każdy więc obawia się, że zostanie obnażony.
    Pzdr, TJ

  615. Wiesiek59

    Wiesz, nie mam nic przeciwko tłumowi.
    Czasem zresztą wspominam swoje „tłumne” doświadczenia z okresu młodości podkreślając, że wiele mnie nauczyły i określiły światopogląd.

    Tak już bywa w życiu politycznym, że pewne sprawy można załatwiać jedynie „tłumnie” choćby dla tego iż innych mozliwości zalatwienia ich nie ma. Czasem pozostaje jedynie kostka brukowa.

    No ale działania „tłumne” muszą czemuś służyć. To jest metoda osiągania wyznaczonego, konkretnego celu.

    A jaki cel chciała osiągnąć rodzina „tłumnie” piejąca w podniosłym nastroju powstańcze piesni?
    No żaden, bo przecież to zajecie jest bezcelowe.

    Poza tym, że przez chwilę chciała się poczuć kimś innym niż w rzeczywistości jest.

    Ten brak realnego celu czyni z polityki psychoterapię. W tym przypadku nacjonalistyczną.

    Pzdro

  616. tejot
    2 maja o godz. 13:59
    Uwazaj tjoci, bo Kartka Cie dosiegnie , a zlosliwosc Kartki jest zraca: A w razie czego powie Ci, ze przynudzasz i bedzie Ci glupio.

  617. Tejot

    Dzięki za wyjaśnienia dotyczące Głuchowskiego.
    Byłem ich pewien bo wiem z doświadczenia, że gdy się uderzy w stół to nożyce jagiellońskie się odzywają.

    Tym niemniej podane przez Ciebie wyjasnienia nie tłumaczą czemu Głuchowskiego tak nuży i męczy swą monotonią Europa Zachodnia. Czemu Głuchowskiemu tu i tam niedobrze?

    Albo wiec się w skrócie wypowiedzi Głuchowskiego pomyliłeś ale musisz tę wypowiedź bardziej zgłębić. Tak zbalansować, wytonować, zrównoważyć, wyważyć jak to masz w zwyczaju

    Pzdro

  618. cynamon29
    2 maja o godz. 13:39
    No tak w piosence spiewanej przez Irene Kwiatkowska, szuja rymowalo sie z*i kazal mi mowic prosze wuja*
    Pamietasz Cynamonie Kleofasa, na poczatku miedzy nami iskrzylo, ale potem Kleofas mnie polubil i zaczal mnie nazywac wujem.
    Ech Kleofasie, patrzysz na nas z nieba, machasz sobie skrzydelkami, pewnie grasz na harfie albo flecie otoczony seksownymi anielicami.
    Chyba niedlugo dolacze do Ciebie. Mam nadzieje, ze udzielisz jako stary niebianski_ wyga, rad swojemu wujowi, jak sie do tych anielic zblizyc.
    Stier po francusku to taureau. Podobno jadra tych bykow pokonanych przez torreadoro to znakomity afrodyzjak.

  619. a wujem chłodkiem?

  620. Prezydent Niemiec Joachim Gauck zapowiedział, że w 70. rocznicę zakończenia II wojny światowej złoży hołd poległym żołnierzom sowieckim. Zasługują oni jego zdaniem na wdzięczność i szacunek, niezależnie od późniejszej roli gwaranta komunistycznych dyktatur.

    “Pandor” Joachim nie dość, że puszkę z odszkodowaniami “roztwiera” to jeszcze na dodatek o sowieckich sołdatach – Zasługują na wdzięczność i szacunek.

    Normalnie go “pogło”.

  621. @Lewy, 14:17
    Po spacerze w Łazienkach (powtarzam, to jest cudo w skali europejskiej o każdej porze roku), otworzyłem świąteczną butelkę i en passant – a tu radosny post, zabarwiony wspomnieniem druha blogowego i odrobiną seksu.

    Zanim przeczytam coś wcześniejszego i być może się „odniosę”, mam przyjemność zakomunikować, że Warszawa żyje meczem finałowym o Puchar Polski, o 16:00, na Stadionie Narodowym. Ta nasza „kopana” to obraz nędzy i rozpaczy, ale warto ważne mecze oglądać ze względu na emocje.
    Zamknęli nawet fragment Wisłostrady, aby kibole/kibice mogli przejść spod stadionu Legii na Narodowy.

    Wczoraj zasnąłem dzisiaj rano o 3:00, aby nie przespać meczu dwóch bokserskich gigantów.
    Będzie się działo!

    Przestań gadać o perspektywie zbliżenia na tamtym świecie. Niestety tam jest pustka.

    Nara

  622. @Kissa i Zyta2003
    Opierając się na ujawnionych archiwach CIA i NSA James Bamford i Helmut Ettinger przypomnieli w obszernej książce o NSA pt. „Body of Secrets” (2002, ok. 890 stron, tytuł niemiecki: „NSA”), że Wietnamczycy chcieli założyć republikę na wzór zachodnich demokracji, a uniemożliwiły im to właśnie USA wpychając ich dopiero siłą w ramiona ZSRR i Chin. Ojciec założyciel Republiki Wietnamu Ho Shi Minh odczytał 02.09.1945r. Deklarację Niepodległości Wietnamu, która była prawie dokładną kopią amerykańskiej Deklaracji Niepodległości – dokument Ho Shi Minh-a nie zawiera nic o socjalizmie, czy komunizmie, lecz mówi o wolności tak jak ją rozumie Deklaracja Niepodległości USA. Ho Shi Minh znał języki i Zachód, min. USA, i wierzył, że USA jako towarzysz broni Wietnamczyków po wspólnej walce w II Wojnie Swiatowej i jako zadeklarowany przeciwnik kolonializmu (USA same były kolonią) udzielą im pomocy, aby Wietnam stał się takim kapitalistycznym państwem jak USA, czy zach. Europa. USA udzieliły jednak najpierw pomocy Francji w narzucaniu jej kolonialnej władzy nad Wietnamem, a gdy to się nie udało, to same podjęły się tłamszenia wolności Wietnamczyków. „Body of Secrets” cytuje analizy CIA, które wyraźnie i bezpośrednio ostrzegały prezydenta USA przed wsparciem dla francuskiego kolonializmu we Wietnamie i Indochinach z uzasadnieniem, że Wietnamczycy nie będą wówczas mieli innego wyboru jak porzucić kapitalizm i zwrócić się z prośbą o broń do ZSRR i Chin. CIA ostrzegała, że USA nie są wstanie wygrać wojny we Wietnamie, bo Wietnamczykami kieruje zażarty nacjonalizm, a teren im sprzyja.
    ____Dlaczego USA na siłę wepchnęły Wietnam w ramiona ZSRR i Chin? Jedna z teorii tłumaczy to względami gospodarczymi: USA wiedziały, że jeśli tego nie zrobią, to azjatycki boom gospodarczy pojawiłby się o ponad 40 lat wcześniej i wyłoniłby potężną konkurencję dla gospodarki USA. Natomiast wojna pomoże USA gospodarczo tak samo jak pomogła II Wojna Swiatowa.
    ____Organizator Wojny Wietnamskiej, minister obrony USA, McNamara, przyznał w swej książce „Wietnam”, że wojna ta nie była żadnym „powstrzymywaniem”, nie było żadnego „domina”, a Wietnamczycy kierowali się nacjonalizmem, a nie komunizmem – komunistyczny Wietnam Północny stworzyły USA swym atakiem na wietnamski nacjonalizm. Dodajmy, że po wypędzeniu Francuzów zawarto tzw. Umowę Genewską wg której Wietnamczycy z Południa mieli w referendum zadecydować, czy chcą połączyć się pokojowo z rodakami z Północy. Ponieważ dla USA było oczywistym, że referendum zagłosowałoby za pokojowym połączeniem się z Północą, to zablokowały to referendum łamiąc swe zobowiązanie z tej umowy tylko w jednym celu: aby móc toczyć Wojnę Wietnamską. Potem był już tylko napalm i chemiczna broń masowego rażenia „Agent Orange”, Kissinger mówiący do Aleksandara Haiga: „Military men are just dumb stupid animals to be used as pawns in foreign policy.” – cytat za „The Final Days”, rozdział 14, Woodward i Bernstein. Oraz ucieczka helikopterem z dachu ambasady w stolicy Wietnamu Płd. Na terenie swego sojusznika Wietnamu Płd. CIA zatorturowała na śmierć w Operation Phonix – wg ustaleń Kongresu USA w publicznych przesłuchaniach – ok. 22.000 obywateli sojusznika podejrzanych o sympatyzowanie z Vietcongiem. Wg rządu Wietnamu Płd. było to ok. 40.000 jego obywateli. „Heroizm” tak jak np. grzech dotyczy jednostki, a nie państwa. Także ZSRR „ponosił ogromne straty i ofiary” walcząc przeciwko naszemu wrogowi. Czy faktycznie byłoby dobrze, gdyby USA tak jak we Wietnamie wtrąciły Polskę w wojnę, aby poprawić swą sytuację gospodarczą? Pytanie ma palącą aktualność, bo szef Stratforu pan Friedman przewiduje, że wojna wróci niedługo do Europejczyków z Ukrainy – wykład na konferencji tzw. Chicago Council on World Affair pt. **George Friedman, „Europe: Destined for Conflict?”** – https://www.youtube.com/watch?v=QeLu_yyz3tc
    ___Oglądałem dokumentację, bodaj BBC, w której amerykański oficer przpomniał, że zginęło ok. 450.000 żołnierzy Wietnamu Płd. walczących u boku USA, a USA mając pisemną umowę obronną, że nie dopuszczą do zajęcia Wietnamu Płd. nie tylko że dopóściły, ale i nie ewakuowały oficerów i urzędników oraz ich rodzin, których Wietnam Płn. uważał za kolaborantów i wtrącił do obozów oraz więzień.
    ___To w końcu jak było: USA ewakuowały „kolaborantów i ich rodziny”, czy też nie?

  623. Nemer

    Wyobraź sobie, że Joachim Gauck ma nawet iść na cmentarz żołnierzy sowieckich i tam im złożyć hołd.

    A kto pójdzie na cmentarz żołnierzy polskich poległych w trakcie zdobywania Berlina? Leży ich tam blisko 9 tysięcy.

    Albo pod Pomnik Żołnierza Polskiego i Niemieckiego Antyfaszysty, bo też się tam taki zachował.

    Pzdro

  624. @Lewy , 14:17

    Jak znam Kleofasa to on tam w niebiesiech na pewno nie gra na harfie .
    Przy jego temperamencie , tylko gitara elektryczna i „Hey Jude”(ups!)
    na drumsach John „Bonzo” Bonham
    vocal Joe Cocker i Jim Morrison ,
    w chorku Ella Fitzgerald , Whitney Huston i Aretha Franklin ..
    Tak tam sobie Kleofasa wyonrazam .

    Ale a propos Twoich utarczek z Kleofasem .
    Ja mialem swietne stosunki z nim .
    Podobnie jak @Jiba ( Jiba’siu !!! gdzie jestes Ty moja kochanienka !!!).
    Bywalem u niego na blogu i rozumielismy sie jak dwa lyse konie.

    Ale to se nevrati , jak mawiaja pigmeje w sniegach Alaski .
    A szkoda .

    Pozdrowionka.

  625. PiotrKraczkowski
    2 maja o godz. 15:42

    To co jak składam z fragmentów obrazu, przeczuwam, Ty popierasz OFICJALNYMI dokumentami……
    Dzięki wielkie.

    Mam wrażenie że na ołtarzu INTERESÓW, nasi sojusznicy złożyliby bez wahania i Polskę.
    Tak jak robili to już wielokrotnie z innymi narodami.
    Liczyć paluszki, nie zawadzi…….