Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

3.05.2015
niedziela

Polska na rozstajach

3 maja 2015, niedziela,

Wybory prezydenckie, które – przynajmniej dla obozu rządzącego – miały być formalnością, okazują się prawdziwymi wyborami.

Ich wynik jest dzisiaj otwarty, niepewny, nie tylko skala zwycięstwa Bronisława Komorowskiego stoi pod znakiem zapytania, lecz wręcz nie jest jasne, kto te wybory wygra.

A to jest tylko wstęp do wyborów parlamentarnych. Nie można wykluczyć, że koalicja rządząca PO-PSL się nie utrzyma z powodu osłabienia ludowców lub wręcz straci władzę.

Ale po kolei. Pozycja prezydenta Komorowskiego słabnie z dnia na dzień. Dotychczas pewną pociechą dla Platformy była przewaga prezydenta nad Andrzejem Dudą. Reszta nie bardzo się liczyła.

Teraz ta „reszta” okazuje się ważna. Co prawda Duda nie może przekroczyć szklanego pułapu PiS (około 30 procent), ale na scenie pojawili się nowi gracze, przede wszystkim Paweł Kukiz, czarny koń tych wyborów (ok. 10 proc. poparcia), i Janusz Korwin-Mikke (ok. 5 proc.).

Do tego należy doliczyć wyborców straconych przez SLD, spodziewane fiasko Magdaleny Ogórek i jej protektora oraz przez PSL – oczekiwana klęska kandydatury Adama Jarubasa. Co zrobią dotychczasowi zwolennicy SLD (ok. 8 proc.) i PSL – oto jest pytanie.

W sumie w I turze głosy mniej więcej 1/3 wyborców jest niepewna, nie jest więc pewny także wynik II tury. Wyborcy (a przynajmniej ich część) Kukiza i Korwina, wśród których jest wielu „oburzonych”, mogą głosować za mniejszym złem, czyli odstawieniem Platformy od władzy za cenę koalicji z PiS.

Obecne wybory zachwieją także dotychczasowym porządkiem w partiach politycznych. Leszek Miller, podobnie jak cała jego partia, wisi na włosku. Ten rok może oznaczać koniec lewicy w Sejmie.

Nowa lewica, jeśli w ogóle się pojawi, będzie zaczynać prawie od zera – od garstki lewicowych profesorów, m.in. Magdaleny Środy, Jana Hartmana, Jana Sowy, działaczek kobiecych i związkowych, Krytyki Politycznej, kilku skromnych czasopism i szanowanych publicystów.

Jeżeli SLD nie ulegnie likwidacji po wyborach, to tylko pod nowym kierownictwem, ale czyim – oto jest pytanie. Panowie Miller i Palikot okazali się grabarzami lewicy. Nie wiadomo nawet, czy Magdalena Ogórek przyjdzie na pogrzeb.

Fiasko kandydatury Adama Jarubasa może spowodować trzęsienie ziemi w PSL. Waldemar Pawlak i inni nie darują Januszowi Piechocińskiemu. Zwłaszcza że w wyborach parlamentarnych fiasko Jarubasa może PSL drogo kosztować, pociągnie on partię w dół.

Gorszy niż przewidywano wynik Komorowskiego, nawet jeśli wygra wybory, to zła wiadomość dla Platformy i dla Ewy Kopacz osobiście. Jej przywództwo w partii, i tak już osłabione przez pistolet Cezarego Grabarczyka (nie wiadomo, jak ta sprawa się zakończy, ale szkodzi Platformie), ulegnie pewnej erozji. Ewentualne zwycięstwo prawicy w wyborach i przejście Platformy do opozycji doprowadzi do zmiany kierownictwa w tej partii. Co prawda Grzegorz Schetyna zachowuje się lojalnie wobec Ewy Kopacz, ale to chyba on jest jedyną alternatywą, i to raczej personalną niż programową.

No i wreszcie Prawo i Sprawiedliwość. Jeżeli zdoła uformować koalicję rządzącą, to pozycja prezesa Kaczyńskiego jako premiera i lidera partii będzie poza dyskusją. Ale jeżeli PiS po raz kolejny nie zdobędzie władzy, to pojawią się rywale. Dlatego los prezesa Kaczyńskiego będzie w dużym stopniu zależał od Kukiza (co on zrobi po wyborach prezydenckich, czy zechce i zdoła utworzyć własny ruch, który wejdzie do Sejmu) i od Korwin-Mikkego. Kaczyński ma chyba więcej serca dla tego pierwszego, ale tak bardzo pragnie zostać premierem i jest już w takim wieku, że nie może być zbyt wybredny, zwłaszcza że wybredny nigdy nie był (patrz koalicja z LPR i z Samoobroną).

W sumie w najbliższą niedzielę chodzi już nie tylko o prezydenta, ale w ogóle o to, w którą stronę skręci Polska.

PS ZAPROSZENIE
Aleksander Kwaśniewski, były Prezydent, oraz Jerzy Baczyński, redaktor naczelny POLITYKI będą „Gośćmi Passenta” w Radiu TOK FM we wtorek, 5 maja, o godz. 20.05. Zapraszam!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 1 102

Dodaj komentarz »
  1. Bomba w górę

    Czyli się zazieleniło. Czyli sezon wyborczy w pełnej krasie. I jak tu stawiać, na ogiera czy na klacz? Jak w sterj przyśpiewce … na przystanek z W literą wyborca bieży, a ja … w tym moja słodka tajemnica, że ja jestem za kibica.

  2. Mnie niepokoją pomysły polityczne w tej kampanii: „wolny rynek”, broń atomowa, likwidacja demokracji itp. oczywiste brednie. Stąd napisałem dwa teksty przeciwko kandydatowi na prezydenta G. Braun: http://blogpress.pl/node/21014#comment-58445 Podobne ma jednak Mikke i inni nawet w PO i w PiS. To rozwiązania polityczne, a nie osoby, powinny być osią dyskusji.

  3. Moje przewidywania. Do drugiej tury przejdą Komorowski i Duda , a w drugiej turze wygra Komorowski, czyli będzie to kolejny remis w udawanej rywalizacji Platformy z PiS-em .
    Czas na pokoleniowe zmiany , a nie na podtrzymywanie kombatanckiego teatru w polskich mediach. Przewaga technologiczna Azjatów rośnie codziennie , a klęska Europy jest nieuchronna , jeżeli dalej będzie manipulowana przez ponadnarodowe instytucje finansowe. To globalizm w tej korporacyjnej formie jest największym zagrożeniem dla Europy.
    Kraje europejskie , w tym również Polska , stają się magazynem towarów importowanych z Azji. Na tym bizniesie zarabiaja tylko handlarze i pośrednicy .
    Na dłuższą metę to jest choroba ustrojowa zwiastująca totalną klęskę.
    Dlaczego o tym się mówi przez wyborami prezydenckimi?
    Kandydaci do tego ważnego stanowiska uwiązani są partyjnymi łańcuchami z kombatanckimi partiami walczącymi o przetrwanie.
    Czyżby nikt nie widział co będzie za parę lat?
    Nikt również nie mówi o konflikcie na Ukrainie najbliższym sąsiedzie Polski.
    Globaliści tworzą fakty , a wasalne wobec aroganckiego globalizmu kraje zjadają żaby.
    Ta bezpłciowa Europa przeżywa kryzys tożsamości. Czy któryś z kandydatów o tym myśli , a dlaczego o tym nie mówi?

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. D. Passent: „Nowa lewica, jeśli w ogóle się pojawi, będzie zaczynać prawie od zera od garstki lewicowych profesorów, m.in. Magdaleny Środy, Jana Hartmana …”.

    Co też pan Redaktor opowiada, gdyby profesora Środa i profesr Hartman zobaczyli na własne oczy robotnika toby umarli z przerażenia. Ich ambicje są daleko skromniejsze i bardziej przyjemne: kawior z ośmiorniczkami, dobry szampan, występ w mediach o tym, że trzeba nam mniej kaczofaszyzmu i watykanizmu, a więcej gender itd. W szaleńczych porywach aktywności raz w roku wetkną sobie piórko w tyłek i pomaszerują w pochodzie tolerancji z proletariatem gejowskim pod rękę.

  6. ” Opracowuje się nowelizację prawa łowieckiego. Jedną z nowości ma być prawo do polowań na terenie stanowiącym cudzą własność.”
    10% Kukiza I wysilki prez. Komorowskiego ( no ale on jest i tak daleko w tyle za Millerem )aby osiagnac jak najgorszy rezultat itp, itd czyli caloksztalt dowodzi , ze Polacy to jednak narod idiotow .
    Jak to bylo wyzej ?
    „Tumanstwo drugiego jest twoim tumanstwem ” – bo przeciez ktos na nich i konferansjera , jednak zaglosuje

  7. Tzn. każda rozgarnięta Polka wie, że z kandydatów tylko Komorowski nadaje się na prezydenta, i rząd bez przewodnictwa Platformy jest wykluczony, bo inaczej kraj się stoczy w rynsztok, jak Wegry czy nawet Grecja. A rozgarniętych Polek jest większość, zadowolonych z tego co jest, co zbudowano, z grubsza, choć jest sporo do naprawienia. Ale inne partie się na naprawianiu nie znają, tylko gadają. „Nowa lewica” – pisze, red. Passent. Widać świeże wiosenne powietrze uderzyło mu do szarych komórek i na żarty mu się zebrało … Środa … Sowa … boku zrywać, raczy felietonista żarty sobie ucinać przy święcie.

  8. Istotnie wybory ujawniły spory elektorat, ktory klasa rządząca określa jako „antysystemowy”.
    Choć on nie jest antysytemowy tylko kontestujący szeroko pojętą klasę rządzącą która najwyraźniej się sama określa jako „system”.
    Z tym, że ten elektorat nie ma świadomości politycznej, ich klei tylko bunt.

    Ale ta kontestacja jest jak najlepszym prognostykiem dla Polski, która przecież oczekuje głębokich zmian. One się muszą zacząc od buntu.
    To co się dzieje nie powinno być nowością, bo wyczuwalne jest od kilku lat. To się zbierało.

    Pytanie jest jak się klasa rządząca z tego wywinie by nadal prowadzić w swym interesie, kosztem innych grup społecznych, stary kurs polityczny?

    Myslę, że ona tradycyjnie będzie się starała jakoś oszukać te miliony ludzi obiecując im gruszki na wierzbie by ich głosy przejąć w II turze – o ile do niej dojdzie.
    Albo skłonić do pozostania w domu by się tradycyjnie między sobą wybierać (PO -PiS).
    Postarać się przeczekać. Jej strategię będzie określał klasowy (jak oni mówią o sobie „systemowy”) egoizm.

    No ale zobaczymy co z tego wyjdzie.

    Pzdro

  9. Wyniki sondażowe sa odzwierciedleniem nakładów na kampanię wyborczą pretendentów i czasu poswięconego im przez media, niekoniecznie obiektywne i niezaangażowane.

    Pytanie brzmi, czy to jest JESZCZE demokracja, czy jakiś inny system?
    Uprawianie polityki to kosztowna zabawa, która musi sie zwrócić……
    Póki co, jakoś nie widać młodego pokolenia u steru władzy.
    Nie tylko rządowej ale i partyjnej.
    Te rodzynki, są dobrej jakości, ale w homeopatycznej ilości.
    Dominują weterani styropianu- jeszcze…..

  10. Trzeba zmienić system polityczny w Polsce.
    1. Zlikwidować partie polityczne.
    2. Wprowadzić jednomandatowe okręgi wyborcze.
    3. Wprowadzić bezpośredni wybór premiera.
    Premier powinien być wybierany bezpośrednio przez społeczeństwo. Posłowie powinni być wybierani w okręgach jednomandatowych. Partie powinny zostać zlikwidowane, a posłowie powinni być rozmieszczeni w sali sejmowej według układu terytorialnego a nie partyjnego.

  11. Muszynianka
    3 maja o godz. 18:02

    Grecję w kłopoty wpakowały rządy kleptokracji dwóch dynastii politycznych, rządzących tam na zmianę przez 40 lat…….

    Węgry jak na razie, nie mają problemu, regularnie spłacają długi i unaradawiają na powrót gospodarkę, dzięki czemu dochody z zysków firm zasilają ich budżet….

    Co do PO zaś i jego niezastępowalności, mamy problem z przyrostem zadłużenia w trakcie ich rządów.
    POWAŻNY problem.

  12. Wiesiek59

    W tych wyborach, jak w każdych innych, nie chodzi o tak zwany interes narodowy czy państwowy.
    Tu chodzi o interes grup społecznych żerujących dzięki państwu na innych grupach społecznych. Muszynianka reprezentuje własnie interes tych pasożytniczych grup a jej obłudne argumenty o „staczaniu się kraju w rynsztok” w przypadku gdy PO nie będzie rządzić są tylko próbą ukrycia tego interesu politycznego pod propagandową argumentacją.

    Bardzo się cieszę, że neliberalna Muszynianka się na blogu objawiła i tak jasno wykłada swe preferencje wyborcze.

    I ona ma rację – tylko prezydent Komorowski może być gwarantem dalszej zamiany tego kraju w neoliberalną dżunglę.
    Ten z pozoru poczciwiec o bezradnym usmieszku reprezentuje właśnie te interesy.

    Pzdro

  13. Kartka z podróży
    3 maja o godz. 18:35

    Na naszym cmentarzu politycznym, spoczywa już wiele partii- począwszy od UW, ZCHN, czy KPN.
    Zadziwiające, że politycy z tych formacji sa dalej czynni…..
    Nie jestem pewien, komu przypisać palmę pierwszeństwa w ewakuacji z kolejnych zatopionych łajb i TRWANIE przy korycie ku chwale własnej kieszeni….

  14. ”Węgry jak na razie, nie mają problemu, regularnie spłacają długi”
    Przypominam, że Węgry przed terminem oddali wszystko MFW, co do centa (z czego nie wynika, że nie mają długów, ale są to długi które owszem, trzeba oddać ale nie są obwarowane żadnymi warunkami politycznymi).

  15. Muszynianka ma trochę racji, może nawet dużo. Bo zmiana na szczycie,
    może być nie na rękę światowej finansjerze,co może spowodować zmianę w rentowności sprzedawanych przez ministra od finansów obligacji.

  16. Co do długów państwa (i nie tylko), które wzbudzają silne emocje na blogu.

    Proponuję również przyjrzeć się długom z punktu widzenia interesów różnych grup społecznych.

    Rosnący dług państwa sen spędza z powiek tym, na których w przyszłości z tego powodu będą wymuszane zagrażające egzystencji daniny.

    Natomiast dług cieszy tych, którzy żyją z tego długu – lichwiarzy. Im większy dług tym większe zyski z odsetek. No i większa władza nad niewolnikami długu.

    Tak więc nie ma się co dziwić, że komentatorzy z blogowej frakcji neoliberalnej obstawiający wyborczo PO cieszą się rosnącym długiem. Gdy będą mieli w swoich rękach państwo wyduszą za jego pomoca zwrot długów wraz z odsetkami bez większych problemów.
    A gdy nie bedzie można wydusić po prostu porzucą to państwo, wywalą je śmietnik historii jak wyciśniętą z soku skórkę z cytryny.

    Pzdro

  17. Elektorat „antysystemowy” daje o sobie znać.
    Ostatnio przekonał się o tym poseł Cymański. Opowiadał o tym w telewizji.
    Jechał pociągiem do Warszawy. Został rozpoznany, W przedziale była młoda rodzina. Męski jej członek zaatakował posła czynnie, doszło do mordobicia, była interwencja policji. Ma być sprawa karna.

  18. Drażnią mnie te niekończące się dywagacje na temat wyników kolejnych wyborów. Wszelkie gdybania i zamawiania, nawet te praktyczne sondażowe są o kant potłuc, bo cóż one są warte, skoro nikt nie zadaje pytani: po co dane ugrupowanie ma dojść do władzy? Chciałoby się mieć w polityce takich liderów i działaczy jak np. Biedroń, którzy powiedzą nam o swoich celach do osiągnięcia po zdobyciu mandatu władzy. Takich zwyczajnych, niezbędnych przeciętnemu obywatelowi jak, zwykłe niedziurawe drogi, sprawny i niedrogi transport publiczny, przedszkola nie tylko do 12.00, szkoły bez psychopatycznych nauczycieli, normalny wymiar sprawiedliwości i takie tam drobiazgi. Czy my obywatele staniemy się szczęśliwsi jeśli wzrost PKB będzie stale wysoki, a biedni nic z tego nie będą mieć? Czy nasze bezpieczeństwo od agresywnego kacapa ze wschodu się zwiększy jeśli władza nam nakupi tych drogocennych zabawek dla generałów, a w razie czego zabraknie za kilka dni części do nich? Nikt chyba nie uwierzy, że spisywane traktaty o wzajemnej itd, itp mogą kraj uchronić od dziczy ze wschodu. Jeśli jednak władza, którą wybierzemy będzie traktowała nas poważnie i systematycznie będzie usuwała podstawowe dolegliwości na jakie cierpimy, to może się okazać, że olbrzymia większość polubi swój kraj i zrobi dla niego wszystko w godzinie próby. Dzisiaj więcej niż połowa młodych nie chce i nie ma czego bronić, bo niby dlaczego i dla kogo? Panie Passent, zaapeluj Pan do polityków niech zejdą na ziemię, niech przestaną udawać małpy.

  19. Kaczyński ma chyba więcej serca dla tego pierwszego, ale tak bardzo pragnie zostać premierem i jest już w takim wieku, że nie może być zbyt wybredny, zwłaszcza że wybredny nigdy nie był (patrz koalicja z LPR i z Samoobroną).
    ================

    Ten passus pana Redaktora mnie ubawił…….
    Dlaczego Kaczyński jest odbierany jako starzec, a Korwin- Mikke jako pełen energii enfant terrible, choć różnica wieku jest dość znaczna?
    Pełen wigoru Korwin, płodzący kolejne dzieci po siedemdziesiątce, kontra bezdzietny kawaler po sześćdziesiątce, są akcentowani diametralnie różnie przez media……

  20. Ja jestem w kompletnej kropce. Mam do wyboru:
    – katolika, który zabija dla przyjemności;
    – podkuchennego Kaczyńskiego;
    – awatara Millera (choc babka chyba wymknęła się spod kontroli);
    – eks-muzyka, na którego może i bym zagłosowała, ale nie podzielam światopoglądu;
    – mizogina (między innymi)
    – przezroczyste stworzenie z PSL (sam w sobie może i nie taki zły, ale działalność partii, którą reprezentuje, budzi we mnie obrzydzenie)
    no i kilku pomniejszych.
    Naprawdę nie chcę głosować na Komorowskiego. Nie chcę. Macie jakieś pomysły, jak nie zmarnować swojego głosu?

  21. wiesiek59
    3 maja o godz. 18:49

    Odpowiedź na pytanie CZYJA i JAKA będzie Polska już znamy.
    Węgry będą węgierskie, dzięki Orbanowi, nawet pomimo tego, że zarzuca mu się i jego ekipie prywatyzację kraju i zawłaszczanie jego majątku.
    Do momentu, gdy będzie bronił stopy życiowej Węgrów i sprzeciwiał się jej obniżeniu, będzie miał poparcie wyborców.
    Jego klientami i beneficjentami jego posunięć nie jest jedynie jego klika, ale i statystyczny Węgier.
    Tak to odbieram, może mylnie.

    W naszym kraju, dziwnym trafem, statystyczny Polak zarobi milion w ciągu ćwierćwiecza.
    Ile z tego jest w stanie odłożyć, wychowując dzieci?
    Dziwnym trafem, politycy maja majątek wielomilionowej wartości, w ciągu kilku lat.
    Jakim cudem?
    Dziedziczenie po gołodupcach z poprzedniej epoki w grę nie wchodzi.
    Więc co?

  22. Wiesiek59:
    Na naszym cmentarzu politycznym spoczywają już chyba wszystkie możliwe ustroje i systemy gospodarcze pod polskimi rządami. I jedynie Kościół Katolicki wychodzi ze wszystkich klęsk piękniejszy i bogatszy!

  23. Do Pana @Nemera.
    Pozostali bywalcy PRZEWIJAĆ, PRZEWIJAĆ, bo nie na temat…
    ===========================
    .
    Pamięta Pan naszą dyskusję nt. alternatywnych energii?
    Tutaj dobry pomysł – 60W żarówka z butelki po kokakoli.
    Bardziej alternarnatywnie już być nie może…
    http://m.instructables.com/id/How-to-build-a-SOLAR-BOTTLE-BULB/
    …..
    P.S. czy obejrzał Pan to video jak zrobić 0.9kW ze starej pralki?
    Pozdr.
    ……
    … a jeszcze przy okazji – taki niebanalny pomysł na kieszonkową wietrzaną turbinę.
    Sprzed paru lat; fajny pomysł, ale nie chwycił.
    *http://www.motorwavegroup.com/new/motorwind/houses.html

  24. Jiba

    „Naprawdę nie chcę głosować na Komorowskiego. Nie chcę.”

    Już nie kokietuj, że tak nie chcesz. Już od 8 lat lat czytam, że ludzie nie chcą ale muszą z jakiś bliżej nieokreślonych powodów.

    Czego nie rozumiem bo przecież jaki sens jest robić to czego się nie chce. To jakiś masochizm polityczny.

    Pzdro

  25. Agnieszka Kublik: Frank Underwood, bohater serialu „House of Cards”, w rozmowie o polityce: „Birch: Więc skłamałeś w żywe oczy? Frank Underwood: Nie, zmieniłem parametry obietnicy”.

    Prof. Krystyna Skarżyńska: „House of Cards” pokazuje wyostrzony i uproszczony obraz polityki jako bezwzględnej gry o władzę, jej zdobywanie, utrzymywanie i odbieranie innym. To dość jednostronny schemat politycznej walki o władzę, nazywanej czasem „agonistyczną”, bo bywa drogą po trupach.

    […]
    Doświadczenia amerykańskie i nasze pokazują, że po prezydentach ocenianych jako przede wszystkim skuteczni w kolejnych wyborach wygrywają bardziej moralizujący, koncentrujący się na wartościach (np. Bush po Clintonie czy Kaczyński po Kwaśniewskim). W polityce potrzebne są i idee, i skuteczność. Nie ma końca ideologii. Zarówno zwykli ludzie, niekoniecznie bardzo interesujący się polityką, jak i politycy różnią się przekonaniami na temat tego, jak świat powinien być urządzony, co jest, a co nie jest sprawiedliwe, czym powinno się zajmować państwo. I wśród polityków szukają takich osób, które przynajmniej obiecują, że będą te ich wizje świata i wartości pomagały realizować. Problem w tym, że politycy rzadko jasno prezentują swoje poglądy w sprawach ważnych dla obywateli.
    http://wyborcza.pl/magazyn/1,144510,17804888,Polityk_nie_klamie__On_zmienia_parametry_obietnicy_.html
    ===============

    I wszystko na ten temat…….
    Polityka ma być SKUTECZNA, niekoniecznie demokratyczna.

  26. Agatka umieściła taki link o Szwecji, na blogu Szostkiewicza.
    Tam się marnuje. Dla mnie, te treści są zaskakujące.
    W pierwszej kolejności pomyślałem: jak to dobrze, że jesteśmy biednym krajem:

    http://www.prawica.net/41035

    Jeżeli jest to prawda, to Szwedzi nie mają szans, zadziała prawo Kopernika, o złym pieniądzu.
    Trzeba mieć umysł Einsteina, żeby zrozumieć, to, co się teraz dzieje w Europie.

    Mam prośbę do @Cynaamona. Mieszka w BRD.
    Przez pomyłkę wysłuchałem radia ojca Dyrektora. Ksiądz profesor od
    genderyzmu uświadamiał moherowy naród – ksiądz Oko.
    Dowiedziałem się, że w Niemczech buduje się olbrzymie burdele, że co dziesiąty niemiecki mężczyzna jest uzależniony od seksu,musi z powodu swojego nałogu zaliczać ten przybytek rozluźnienia obyczajowego.

    Ja się to połączy z moją wcześniejszą wiedzą, na temat Niemiec,że mają tam
    dwa miliony ludzi w demencji, przy okazji prawdopodobnie chorych na pozostałe choroby mózgowe typu Alzheimer, Parkinson….
    Wiemy, że bardzo dużo Polaków opieką nad tymi chorymi dorabia, aby przeżyć …
    Jak to jest Cynamonie u tych Niemiaszków. U nas , w mediach, nic się na ten temat nie pisze?
    Możesz nic nie wiedzieć. Bo o naszych chorych, ich liczbie niewiele wiemy.
    Chorego nie widać, ukrywa się ze swoim nieszczęściem. Tak to już jest,
    z biedą także, też jej nie widać
    Ale nie zaszkodzi zapytać. Kto pyta nie błądzi? Najwyżej pójdzie siedzieć.

  27. Kartka z podróży
    3 maja o godz. 19:32

    Z całym szacunkiem, nikogo nie kokietuję, bo nie muszę.
    Ja mam prawdziwy dylemat. Zarówno PO, jak i PiS, kocham równie mocno jak Ty – wiesz dobrze.
    Gdyby był sensowny kandydat lewicowy, zagłosowałabym z przyjemnością. Ale nie ma. Wolę zwichnąć rękę w łokciu niż dać Millerowi powód do jego dalszej obecności w polityce. Nie ma nikogo, kto byłby moim reprezentantem.
    I co, mam nie iść na wybory i dać sobą rządzić komuś, kogo nie wybrałam? Oczywiście, może się tak zdarzyć, ale przynajmniej nie będę świecić oczami w lustrze, że nie miałam na to wpływu. Ja tak właśnie rozumiem odpowiedzialność za państwo.
    Więc jeszcze raz – masz jakiś pomysł?

  28. Mojej Agatce – w nagrodę za dostarczanie wiedzy,
    przesyłam link, w ramach części artystycznej.
    Mam nadzieję, że zostanie mi to wyrozumiane.
    To uprawianie prywaty…

    https://www.youtube.com/watch?v=JWiyR-qXDbk

  29. Jiba

    JW pierwszej turze poprę kandydatkę Ogórek bo jest pociagającą eteryczną blondynką, formalnie z lewicy. A poza tym mnie kręci gdy mi opowiada o podatkach albo wydatkach na zbrojenia.
    Ale to pierwsza tura bo kandydatka Ogórek pewnie do drugiej tury nie wejdzie.

    A na drugą turę mam taki plan:

    1. Jesli wejdzie jakiś tzw „kandydat antysystemowy” to go poprę.
    2. Jesli rozgrywka toczyć się będzie między PO a PiS (Komorowski – Duda) to oddam głos nieważny.

    Pzdro

  30. Mnie przedstawicielowi młodego pokolenia tkwią w głowie słowa mojego dziadka: ” w latach trzydziestych z Adolfa żydzi się śmiali”.

  31. Warto się też zastanowić, w jakiej sytuacji jest Polska, UE i świat i jaka polityczna konstelacja najlepiej nam służy.
    ___Bardzo przekonywujące wytłumaczenie tego co się z nami dzieje i działo w ostatnich 400 latach dostarcza ta dokumentacja na YouTube: https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=U1Qt6a-vaNM#t=1430
    __Wybrane przeze mnie miejsce w tej dokumentacji nawiązuje do omawianych poprzednio u Passenta narodzin królewskiej córki. Mianowicie przypomina zapominany fakt, że Brytyjczycy wierzą, że ich rodzina królewska pochodzi od starego brytyjskiego rodu Windsor. W rzeczywistości są to Niemcy, którzy przybrali nazwisko Windsor od zamku Windsor, w którym zamieszkali, aby ułatwić sobie istnienie w GB. Brytyjczycy wychodzą podwójnie na jeleni, bo niedość, że finansują podatkami darmozjadów, to jeszcze nie wiedzą, że to rodzina niemiecka, a przebieranki księcia Harrego w hitlerowskie mundury nie są przypadkową formą buntu młodego pokolenia w tych kręgach. To są w ogóle niezłe jaja, bo rodziny królewskie w Europie widząc na co się zanosi z demokracją, zrezygnowały ochoczo z władzy zadowalając się dochodem z kieszeni podatnika. Ciekawe, czy monarchiści w Polsce dostają pieniądze od tajnych służb z GB i innych krajów z królewskimi darmozjadami. Utrzymanie paru polskich głupków niewiele kosztuje, a jak by przyszło co do czego, to zawsze ma się jakiś przyczułek w Polsce (Michnik o Janu Pawle II: „Polska ma wreszcie swego króla”).
    ___W USA mamy jako fakty: Bohemian Grove, Skull&Bones, przemówienie Kennedyego ostrzegające przez tajnymi stowarzyszeniami (jako prezydent musiał Kennedy wiedzieć więcej niż my, a najwyraźniej traktował je bardzo poważnie). Jest możliwym, że szaleniec zamorduje prezydenta supermocarstwa, ale nie jest możliwym, że supermocarstwo dopuści do zamordowania tego szaleńca zanim zostanie sprawdzony i przesłuchany pod kątem związków z KGB i spisku. Zamordowanie Oswalda jest wg mnie dowodem, że Kennedy padł ofiarą spisku. Z Holocaustem też jest problem: Hitler i inni byli antysemitami, ale nie zdecydowali się na Holocaust do początku 1942r., a organizowanie Holocaustu zmniejszało ich szansę wygranej wojny, bo pochłaniało znaczne zasoby potrzebne na froncie.
    ___To nadaje prawdopodobieństwa tezie tej dokumentacji, że bogaci ludzie z USA i GB przy poparciu reszty bogaczy świata postanowiło uzbroić Hitlera by umożliwić mu zniszczenie zagrożenia ich dla majątków ze strony ZSRR.
    ___Wg mnie politycy USA musieli wiedzieć, że to oznacza, że USA zastąpią mocarstwa europejskie. Hitler zaś widział, że antysemici i firmy z USA umożliwiają mu jego wojny i chętnie z tego korzystał. Gdy USA do końca 1941r. zastopowały pomoc swych firm dla Hitlera, a ZSRR stawiał znacznie większy opór niż Hitler się spodziewał, Hitler zarządził ustnie Holocaust, aby wymusić przywrócenie pomocy z USA. Hitler tłumaczył sobie zablokowanie pomocy działaniami żydów, którzy wg niego opanowali finanse USA, choć w rzeczywistości tak nie było i nie jest, czuł się oszukany, bo oczekiwał, że będzie miał pomoc firm z USA do końca wojny z ZSRR, a tu nagle sprawa wyglądała tak, jak gdyby wpuszczono go z USA w maliny: on napadł na ZSRR, a pomoc firm USA mu cofnięto. Obwiniając o to żydów z USA miał nadzieję, że ci dla ratowania żydów w Europie przywrócą pomoc dla jego armii. Podobnie wierzył, że ZSRR to żydzi, a więc Holocaust powinien wyhamować Armię Czerwoną. Dla Hitlera żydzi Europy stali się zakładnikami wobec USA, które na dodatek zaopatrywały teraz Stalina, i ZSRR. Szantaż Hitlera się nie powiódł, a Holocaust mu bardziej zaszkodził niż pomógł. Ciekawym jest tu, że firmy z USA faktycznie pomagały i Hitlerowi, i Stalinowi, a prezydent Roosevelt nie zbombardował torów do Oświęcimia, choć łatwo mógł, spławił Karskiego, a poprzednio nie przyjmował żydowskich uciekinierów.
    ___Pomijając okres do roku 2015 i do obecnych wyborów warto zauważyć, że wobec uzbrojenia Ukrainy są dwa podejścia: 1. nie zbroić, bo żadne zbrojenie nie pozwoli Ukrainie obronić się przed Rosją, a tylko zginie więcej ludzi. Rosję można powstrzymać sankcjami, które działają wolniej, ale szkodzą Rosji bardziej niż UE- to stanowisko zach. UE. 2. Jeszcze przy okazji odbierania nagrody Jeziorańskiego we Wrocławiu w połowie 2014r. dr. Z. Brzeziński zaczął nagle snuć wizję Ukraińców zbrojonych przez Zachód, aby mogli bronić się w miastach, tak jak to było w czasie Powstania Warszawskiego i Powstania w Gettcie. Oznacza to, że te dwie alternatywy są od dawna rozważane. Głównodowodzący Armii USA w Europie gen. Hodges (nazwisko?) odznaczył wg szefa Stratforu Friedmana żołnierzy Ukrainy wbrew przepisom, bo chciał zademonstrować, że to jego żołnierze i jego armia a USA zbroją po cichu Ukrainę poza NATO: https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=QeLu_yyz3tc#t=2775
    USA wiedząc, że zbrojenie Ukrainy oznacza więcej zniszczonej Ukrainy zbroją ją wbrew UE. Demokracja Ukrainy została obalona puczem po tym jak UE (Sikorski, RFN i Francja) dogadała sią wsprawie uspokojenia sytuacji i przedterminowych wyborów. Teraz mamy postęp w uspokajaniu sytuacji po Mińsku, a USA pomimo to zbroją Ukrainę i popychają ku wojnie nie odczekując na powodzenie Minska. UE moim zdaniem słusznie uważa, że USA nie tylko chcą Ukrainą utrudnić życie Rosji, ale i chcą rozlania się konfliktu na wschodnią UE aby podpalając UE od wschodu obalić euro. Upadek euro oznaczałaby konieczność dodrukowania dolarów w ilości, która zlikwidowałaby zadłużenie USA. Odznaczanie żołnierzy Ukrainy przez generała USA może więc oznaczać, że władze cywilne Ukrainy chcą Mińska, a USA chcą uwalić Mińsk wojskowymi Ukrainy. Wydaje mi się jednak, że nikt w Ukrainie nie chce dalszej wojny i jej zniszczeń, a wszyscy wiedzą, że chcą jej tylko USA.
    ___USA nie zrezygnują z zamiaru drażnienia Rosji i uwalenia euro przy pomocy wojny w Ukrainie, a Rosja zyskała teraz instrument nacisku na UE: jeśli UE nie popuści z sankcjami, to Rosja stworzy sytuację przybliżającą podpalenie wschodniej UE. Patrz: http://blogpress.pl/node/20951#comment-58388
    ___Aby uchronić się przed wojną powinniśmy:
    A. Nie rezygnować z gwarancji NATO dobrowolnym udziałem w wojnie, którym jest jakakolwiek pomoc dla armii Ukrainy.
    B. Opóźnić kupno okrętów podwodnych aż do zmodernizowania wojsk lądowych, czyli o 10-15 lat.
    C. C-a) Kupić helikopter szturmowy Airbusa „Tiger UH” – tylko wersja UH jest co najmniej dwa razy lepsza od Apacza z USA: Apacz walczy na odległość do 6 km, gdzie ostrzaą helikoptera jest intensywny, a wersja UH walczy bardzo skutecznie także w stosunkowo bezpieczenej odległości od 6km do 18km. Pomijam już inne przewagi „Tygrysa UH” nad Apaczem jak lepsze i słabo widoczne dla radaru opancerzenie z kompozytów, gdzie Apacz jest z metalu itd. C-b) Kupić od producenta czołgu Leopard bojowy wóz piechoty Puma. Puma jest najlepsza w świecie, bo bezpieczna dla żołnierzy tak jak w przypadku załogi czołgów Abrams lub Leopard: potężny pancerz, wieża bezzałogowa, elektronika, do tego znakomita stabilizacja broni, funkcja „hunt and kill”, szybkość i zwrotność dzięki potężnemu silnikowi itp. Każda Puma jest trenażerem szkoleniowym (także współdziałania wielu Pum, Leopardów, „Tygrysów UH” itp.), co zwraca część ceny. C-c) Leopardy należy zmodernizować do poziomu 2a7 i dokupić. C-d) Nie kupować Patriotów, lecz system francuski, bo: Izrael sprzedał Rosji i Chinom technologie Patriotów, a więc są one wobec Rosji nieskuteczne, a same USA stawiają na inny system. Dla USA groźne są rakiety Topol, Buława, Wojewoda itp., a dla Francji, RFN itp. oraz dla Polski itp. Iskandery. System Francji sam się finansuje. Więcej patrz: http://blogpress.pl/node/20983#comment-58423
    Ponieważ PiS wnioskował w Sejmie o zakaz flagi UE, „modli się o upadek UE” oraz bredzi o polityce jagielońskiej i Polsce od morza do morza, to prawdopodobieństwo, że z niekompetencji wpakuje nas w wojnę w Ukrainie jest wysokie. To prawdopodobieństwo jest niższe w przypadku PO, a choć obie partie są nędzne, to głosować należy na PO. Lepiej jest być okradanym niż martwym.
    ___Jednocześnie należy zwiększyć wiedzę o najbogatszych ludziach organizujących Wall Street oraz City of London, bo to oni winni są naszej przegranej w 1939r. i okupacji do 1991r., a teraz stwarzają dla nas ryzyko wojny.

  32. Ja wybieram to samo DOBRO, co i Passent, a więc:
    – zmuszenie kobiet do pracy dłuższej o siedem lat;
    – likwidację OFE;
    – likwidację jednego roku nauczania;
    – feudalno-klanowe bagno koalicji PO-PSL (określenie Hartmana);
    – państwo wyznaniowe;
    – wielbiciela Pinocheta (ministra PO);
    – ZChN w PO;
    – państwo teoretyczne;
    – kamieni kupę…

    No, niech mi tylko kto na mnie na burczy, powtarzam, wybieram to samo, co Passent.

  33. Kissa
    3 maja o godz. 19:23

    ” I jedynie Kościół Katolicki wychodzi ze wszystkich klęsk piękniejszy i bogatszy!” – a to dzięki Passentowi i Michnikowi, głosujących ramię w ramię na PO.

  34. Miller jest kolaborantem ukladu neoliberalnego POPiS, wiec im szybciej zniknie i zrobi miejsce PPS i innym srodowiskom lewicowym,tym lepiej dla ludzi pracy.
    Glosowanie z zacisnietym nosem na drugiego co do popularnosci kandydata moze przyniesc ograniczona dyskusje nad kierunkiem politycznym kraju przez ostatnie 25 lat.
    Ciekawe dlaczego Jarubas ma tak slabe notowania , nie w mediach ale wsrod zwyklych wyborcow.
    Nie podpuszcza Rosji do inwazji na Polske, po dzentelmensku zachowal sie w kontaktach z naszym poludniowym sojusznikiem Orbanem, ktory nie pozwala bankom obdzierac ze skory na zywo wlasnych obywateli.
    Orban nie jest mniej zdroworozsadkowy niz Niemcy i Francja,co i nam by sie przydalo.
    Nawet w Gazecie Wyborczej pojawiaja sie od czasu do czasu niesmiale glosy zmeczenia obecnym kursem i dogmatyzmem szkoly chicagowskiej.
    Moze czas na male korekty, uwzgledniajace osiagniecia kapitalizmu niemieckiego,francuskiego czy skandynawskiego ?
    Nawet Izrael nie podaza kursem Pinoczeta-Thatcher-Reagana , wiec nasze zboczenie z tego mrocznego i pelnego pulapek kursu moglo by byc calkiem koszer.
    Polacy sa najwieksza grupa uczaca sie jezyka niemieckiego jako obcego, wiec moze z Zachodu przyjdzie otrzezwienie pod wplywem bezposrednich obserwacji czesci tej grupy Polakow, ktora praktycznie styka sie z postbismarckowskim kapitalizmem skorygowanym przez Adenauera i zachodnie wladze okupacyjne ( Amerykanie starali sie tak jak Bismarck zbudowac system na tyle sprawiedliwy, by nie kusil Niemcow zwrot ku soscjalizmowi, tym razem demokratycznemu ).
    Obserwatorow zagranicznych na wybory mozna podobno sciagnac jedynie za zgoda obsadzonej przez ” Wszystkich Ludzi Prezydenta ” PKW ( co za puste glowy wypchane styropianem ustanowily takie prawo ? ) , system komputerowy liczenia glosow w koncowej czesci procedury sa nadal niesprawne i co chwila sie zawieszaja a serwery chyba nadal nie wiadomo gdzie sie znajduja.
    Szopka dla ubogich ( duchem ).
    Glosowanie za granica konsulaty oddaly kontroli kk chyba w wielu miejscach.
    W Nowym Jorku inkwizytorzy w czarnych sukienkach beda przekazywac karki wyborcze w urnach ( umarle ) glosy miejscowych Polakow. Wladza jest zbyt leniwa, by pozwolic ludziom glosowac w konsulacie.

  35. Tylko 7 dni pozostało do wyborów prezydenckich 10 maja br. Trwająca od 2 miesięcy kampania wyborcza (z tym, że kampania wyborcza marionetki katofaszyzmu – niech imię jego zostanie zapomniane – rozpoczęła się od 11 listopada 2014 r) 11 kandydatów na urząd Prezydenta RP przybrała kształt plebiscytu wyborczego, w którym liczy się tylko Bronisław Komorowski i Andrzej D. Z pozostałych kandydatów istotni są tylko radny Sejmiku Dolnośląskiego piosenkarz Kukiz (być może czarny koń trojański), którego notowania wynoszą dzisiaj ok. 10%, Korwin – Mikke (ok 5%) i dr Magdalena Ogórek, wystawiona do wyborów przez Sojusz Lewicy Demokratycznej i przez SLD popierana (zdobyła ponad 500 tys. podpisów na listach wyborczych). W najbliższym tygodniu kampania wyborcza wejdzie w ostatnią, przypuszczam, że w ostrą, a nawet brutalną fazę. Wyborcy, których 30-40% weźmie udział w akcie głosowania, natomiast 60-70 % uprawnionych do głosowania pozostanie w domu. W naszym polsko-watykańskim państwie w okresie od 4 do 10 maja 2015 r. wszystko zależeć będzie od aktywu partii, które zgłosiły swoich kandydatów i rzuciły hasło „wszystkie ręce na pokład”. Prawie nikt nie pamięta, że ważką rolę odegra armia 40 tys. księży i zakonników kościoła rzymsko-katolickiego ,dowodzona przez ok 100 hierarchów (kardynałów, arcybiskupów i biskupów orz przełożonych zakonnych). To oni wskazywać będą ludowi bożemu w swoich kazaniach i homiliach na kogo ich owieczki mają głosować. To oni w wystąpieniach w programach Telewizji Trwam i w Radiu Maryja, i na łamach prasy katolickiej będą atakować prezydenta B. Komorowskiego, kandydatów centroprawicy i lewicy, wystawiając tym kandydatom jak najgorsze „laurki”. Mam nadzieję, że ich starania spełzną na niczym, gdyż obecny prezydent wygra reelekcję w I lub II turze wyborów, zaś „czarny koń” okaże się zaledwie małym osiołkiem lub, w najlepszym przypadku koniem Przewalskiego.

  36. Kartka – uśmiałem się…ależ Ty jesteś refleksyjny…..

  37. Michale Kamiński z ZChN-u ministrze w rządzie PO i czcicielu prawicowego Pinocheta, bądź dobrej myśli, lewicowy Passent czciciel Allende odda, oj, odda głos na twoją partię prawicową PO. Polska być może na rozstajach, ale Passent nie, oj, co to to nie.

  38. tych gnoi należy wystrzelać – bez litości……te same ryje od 26 lat….posłowie zawodowi…..

  39. lspi
    3 maja o godz. 21:13

    „To oni w wystąpieniach w programach Telewizji Trwam i w Radiu Maryja, i na łamach prasy katolickiej będą atakować prezydenta B. Komorowskiego…”

    O, ho, ho, ho! Ależ atakowali oni niecnie katolika B. Komorowskiego niedawno w Częstochowie na Jasnej Górze w pielgrzymce strażaków. Ale mu dali wycisk!

    http://trybunaczestochowska.pl/komorowski-i-pawlak-w-czestochowie/

  40. A co to za lewica co robi interesy dzięki władzy, oraz umiejętnie wykorzystuje układy i wymianę wzajemną usług? Taka lewica jest jedynie korzystna dla niedużej grupy osób, które czerpią korzyści z sprawowania władzy przez SLD. Natomiast jeśli chodzi o rozstaje, czyli kryzys rządzącej partii, to należy zwrócić uwagę, że PO utrzymując się tak długo przy władzy, odniosła i tak wielki sukces. Tym nie mniej utrzymała ten sukces, utrzymując jednocześnie państwo w stanie, które jest z wielu różnych powodów uciążliwe dla obywateli, choć to samo państwo ma niemałe sukcesy. Uciążliwość wiąże się z marginalizacją pozycji społecznej i interesów wszystkich tych, którzy znajdują się poza sferą władzy politycznej, administracyjnej, ale także ekonomicznej. Gospodarka i społeczeństwo kapitalistyczne oznacza, że interesy są uzgadniane przez spory. Tymczasem spory wszelkie są rozstrzygane raczej siłą wielkich grup interesów. Prywatne więc spory, publiczno prywatne spory, których jest wiele, co dokumentuje wolumen spraw podlegających rozstrzyganiu przez organy administracji oraz sądowe są w opinii wielu jego uczestników rozstrzygane w sposób nieuczciwy i krzywdzący. W związku z tym do wielu sporów nawet nie dochodzi i osoby przekonane o swoich racjach oddają pole, ale mają poczucie krzywdy. W nowoczesnym państwie system rozwiązywania sporów nie może tak źle funkcjonować, gdyż to rzutuje na stabilność i rozwój państwa. W Polsce istnieje nadmiar jednoosobowych kancelarii prawnych i podatkowych, a jednocześnie nie ma rynku. W zasadzie nie ma rynku dla obrotu prawnego osób fizycznych, osoby fizyczne nie mają środków, ani zwyczaju korzystania z usług ochrony prawnej, a sami prawnicy są nieprofesjonalni i nieodpowiedzialni. Podobnie rynek obsługi małych i średnich przedsiębiorstw w zasadzie nie funkcjonuje. Po 2012 o połowę zmniejszył się rynek obsługujący zagranicznej inwestycje. Obsługa prawna i finansowa w rozwiniętym rynku jest tak samo ważna jak rynek produkcji i dystrybucji. Bez tego mamy do czynienia z głęboką nierównowagą w uzgadnianiu wzajemnych interesów, co przenieść się musi na ogólne niezadowolenie i eksperymentowanie z nowymi osobami i siłami politycznymi. Społeczeństwo i gospodarka szuka alternatywy, gdyż obecny układ władzy nie zaspokaja jego podstawowych potrzeb, tam gdzie obywatel i przedsiębiorca chce być indywidualnie podmiotem. A więc to jest kryzys polityczny związany z odczuwalnym w państwie i społeczeństwie oraz gospodarce poczuciem poważnego niedoboru wolności.

  41. Bardzo mnie ucieszyl panski nowy felieton redaktorze Passent
    Z dwoch powodow :
    1. jako szwabski folksdojcz
    (z waznym polskim obywatelstwem)
    nie mam tu prawa zabierania glosu , wiec odpoczne od dylematu …
    2. spowodowal pan ponowne pojawienie sie @Jiby (19:16) na
    blogu co mnie niezmiernie ucieszylo !

    @Jiba , sciskam Cie serdecznie
    wraz z nadzieja ze jeszcze pogadamy i nie daj sie zwariowac tymi wyborami – wchodzac do sklepu tez nie jestes zobowiazana cokolwiek kupic .
    A wiec popgladaj „towar” i wtedy zdecyduj czy warto cokolwiek w
    tym „sklepie” kupic .

    Pozdrowionka.

  42. Kartka z podróży
    3 maja o godz. 20:11

    Ok, Ogórek jest formalnie lewicowa, ale za jej plecami dyszy Miller. Jeśli Ogórek uzyska wysoki wynik, Miller powie: Och, to ja ją wymyśliłem. Czyż nie jestem boski i nie zasługuję na dożywotni tytuł imperatora? A lizusy zakrzykną: Tak, wodzu, sorry, imperatorze, jesteś boski!
    Nie przyłożę do tego ręki, nie zmuszę się.
    Zostaje jeszcze jedna opcja – nie iść na I turę, a w II zagłosować na tzw. przez Ciebie antysystemowego (o ile to nie będzie Korwin).
    Jeśli II tura bedzie miała rozegrać się między prawie hrabią Komorowskim i Dudą, zagłosuję na wąsatego. Z dwojga złego gorsza żoliborska Eminencja.

  43. @Lewy 3 maja o godz. 10:26
    „Ciekawe, ze tylko z powodu zamieszkania, nie wolno wyrazac opini na dany temat. Tak wiec Cynamon mieszkajacy w Hamburgu nie ma prawa do oceny Powstania Warszawskiego. gdyby Cynamon mieszkal w Paryzu, Madrycie, Londynie, to juz mu by bylo wolno.”

    @Lewy jaja sobie robi. Przemądrzały jest i uważa mnie za idiotę.

    Po pierwsze, co @Lewy doskonale wie tylko leci w kulki, @cynamon29 nie tyle „wyrażał opinię” co bluzgał na polskie dowództwo.
    Jego bluzgi kompletnie odwracały proporcje winy za popełnioną zbrodnię na ludności Warszawy.

    Jeżeli tamtych Polaków można obwinić za podjęcie złej decyzji (z czym się zgadzam, ale na pisanie o czym mam coraz mniejszą ochotę wobec polskojęzycznej pedagogiki wstydu i nasilającej się kampanii zakłamywania historii) to nie z ich luf wyleciały pociski, które zastrzeliły Warszawiaków. Nie oni gwałcili, palili i burzyli.
    @Lewy i @cynamon „zapominają” o tym bo zakłamywanie historii pasuje im do ich wyborów sąsiada (i małżonków dzieci?, teściów?).

    Gdyby:

    londyńczycy wymordowali 200 tys. warszawiaków w Powstaniu, paryżanie wymordowali 200 tys. warszawiaków w Powstaniu,
    mieszkańcy Madrytu wymordowali 200 tys. warszawiaków w Powstaniu

    to wtedy też chamstwem ze strony londyńczyka, paryżanina czy mieszkańca Madrytu byłoby podczas komentowania Powstania koncentrowanie się przez nich na winie polskiego dowództwa zamiast na swoich zbrodniach.

    Dotarło?

    „Zakaluznemu wolno, bo on nie mieszka w Niemczech.”
    Tematem nie jest fakt żadnego „oceniania” tylko kłamliwego i wobec ogromu popełnionej zbrodni podłego przestawienia akcentów. Kłamliwego przypisania większej winy polskiemu dowództwu niż niemieckim bandytom.

    „Jakis autorytet ma prawo ustalac, co komu wolno a co nie wolno ?
    Pytam sie, kto dal mandat temu arbitrowi do ustalania tych regul ?”
    Sumienie?
    Jak w coś wierzysz to idź do kapłana twojej religii.
    Jak nie – to z pretensjami wal do swoich rodziców.
    A jak oni w grobie to koniec kropka, nikt ci już nie pomoże. Tacy jak ty, ludzie bez sumienia, też zaludniają ten świat. Nic nowego.

    „Czy moze uzgodnil to z Fifa a moze z Watykanem ?”
    Ależ skąd!
    Jak na razie to tylko @Lewy z @cynamonem uzgodnili pogardliwe omijanie polskich znaków diakrytycznych i stawianie kropki oraz przecinka po spacji. Tak im pasuje. Historię też przepiszą na nowo.

    „Wzmozenie patriotyczne Zakaluznego, ktore nie pozwala mu na wielostronna ocene sprawcow wybuchu Powstania, i nakazuje innym aby jak to pieknie powiedzial Chirac nie marnowali okazji aby sie zamknac prowadzi do absurdu. Zamknac sie ma ten co mieszka w Hamburgu !!”
    To już wyjaśniłem @Lewemu powyżej.

    „No coz, ocena Powstania jest trudna i zawsze znajda sie opinie za i przeciw. Tak samo jak ocenianie roli margrabiego Wielopolskiego…”
    Banialuki, zamazywanie istoty moich protestów. @Lewy to doskonbale wie tylko gada aby zamącić, rozwodnić, zepchnąć na inny tor.
    Nie chodzi o sam fakt „oceny” tylko o kłamliwe koncentrowanie się @cynamona na winie polskiej strony.

    „Paskudny jest argument, ze Cynamon bierze judaszowe szekle od nazistow,”
    @Lewy najzwyczajniej kłamie bo niczego takiego nie napisałem.

    „ze jesli jest mu tam wsrod tych gestapowcow dobrze, to niech cicho siedzi.”
    A to się zgadza. Dokładnie taka była moja teza. Skoro jest mu dobrze pomiędzy wnukami morderców, którzy mają zapewnioną dobrą emeryturę z podatków wpłaconych przez @cynamona (w przeciwieństwie do powstańców warszawskich) to niech cicho siedzi w temacie „oceniania” Powstania.

    „Ciekawe, czy Zakaluznemu jest dobrze za kaluza i jesli tak, to czy on ma prawo wypowiadac sie na temat spraw polskich. Trzeba by zapytac Fify albo Watykanu.”
    Wystarczy zapytać się ile forsy posłał do Polski do tej pory. Ile paczek.

  44. Jiba

    „Jeśli II tura bedzie miała rozegrać się między prawie hrabią Komorowskim i Dudą, zagłosuję na wąsatego. Z dwojga złego gorsza żoliborska Eminencja.”

    Wiedziałem, dlatego własnie napisałem żebyś nie kokietowała, że nie chcesz skoro jednak chcesz.

    Pzdro

  45. cynamon29
    3 maja o godz. 21:33

    Raz nie zawsze:)
    Polityka jaka jest, każdy widzi. To już nie moja działka, bo i nie moje pokolenie, mentalność i wartości. Znudziło mi się gadanie do obrazu, a obraz swoje. Nie wiem, trudno mi to opisać konkretami, ale faktem jest, że to, co ważne, dzieje się w krwiobiegu głęboko pod skórą. Coś na zasadzie magnesu, który ściąga opiłki żelaza. Jeszcze nie wiadomo, jak ten magnes nazwać, ale działa. Świat kipi, ot co 🙂

  46. Sir Jarek

    Czemu jestem refleksyjny?

    Przecież decyzja dotycząca akurat tych wyborów nie wymaga głębszej refleksji.

    Pzdro

  47. Wracając do meritum…….

    Jedyną realną siłą sprawczą Prezydenta, jest inicjatywa ustawodawcza, prawo łaski, mianowania sędziów i generałów.
    Większość gaworzenia kandydatów, to banialuki.
    Ale, wszyscy dość dobrze zdiagnozowali kierunki w których POWINNO się działać i zagrożenia. Tyle z tego dobrego……

    Realną władzę Prezydent ma jedynie wobec swego dworu.
    Ponad 200 milionów, 200-300 nieźle opłacanych etatów, to dla wielu być albo nie być…
    Następny wybraniec zapewne wyczyściłby wszystko.
    Do poziomu sprzątaczki, czy portiera.
    A to ogromna władza…..

  48. Kartka z podróży
    3 maja o godz. 22:00

    Acha, ok, więc nie chcę i nie idę równiez na II turę. Czy nie tak było z wyborami w 2005? Ludzie olali i wygrał PiS? Nie idę. PiS-owskie oszołomy poszły co do sztuki i mamy Jaśnie Panującego Dziadunia Kaczyńskiego, którego wykonawcą jest Duda. Wracają wojny o krzesło, niezależne wycieczki premiera i prezydenta, którzy udają, że się nie znają i w ogóle nie są z tego samego państwa, jak i weta wszystkich ustaw, również tych o wacikach.
    Przepraszam, do mnie masz pretensje? Lepszy jest głos nieważny czyli zero? Bo taką ma właśnie wartość. Nikogo nie obchodzi, co sądzisz. Do wyboru są dwie opcje: zero albo jedynka. W dwa dni po wyborach nikt nie będzie pamiętał, ilu ludzi pokazało środkowy palec. Chwała zwycięzcom, i tyle.

  49. O rany… Panie Passent, profesorowie jeszcze nic nie zbudowali poza górami gadania i papieru i przelewania z pustego w próżne. Dajmy sobie z nimi spokój. Lewica odrodzi się sama z siebie, Kartka ma rację, i niepotrzebne jej będą stare pierdoły, które tylko ględzić potrafią.
    Co zrobiła prof Środa, czy prof Hartman dla współczesnych? Czy jakakolwiek ich myśl filozoficzna spowodowała konkretny skutek społeczny?

  50. Matteo Renzi, premier Włoch, skrytykował Unię Europejską za niewystarczające zaangażowanie w operację w Cieśninie Sycylijskiej. Włoska Straż Przybrzeżna podała, że w ciągu dwóch dni na Morzu Śródziemnym uratowano ponad 5800 imigrantów.

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/raporty/raport-imigranci-z-afryki/informacje/news-ocalono-5800-osob-premier-wloch-skrytykowal-ue,nId,1727401#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    ===============

    Bombardowanie Libii było kosztowniejsze- kilka miliardów euro- niż ratowanie.
    Po co to więc robiliście?
    Nie znaliście konsekwencji?

    No i problem, co potem?
    Według chińskiego powiedzenia, kto uratuje komuś życie, jest za nie odpowiedzialny.
    Włosi ratują.
    Co zrobią z milionem, czy dwoma analfabetów?
    Zmniejszą zbrojenia i przestaną napadać, by ich wykształcić?

    Mamy kryzys humanitarny o niespotykanej skali, dzięki nieprzemyślanym działaniom kilku krajów. Exodus Żydów z Europy zagrożonej hitleryzmem, był mniejszy, a i tak nie było dla nich otwartych portów.
    Co zrobią „medrcy Europy” nauczeni smutnym doświadczeniem?

  51. @Jiba – godz. 19:57
    Problem jest. Jak nie pójdziesz na wybory dasz mandat do rządzenia sobą w ręce tych, którzy pójdą. Ja bym zagłosowała na kandydata niezależnego, którego poglądy byłyby mi najbliższe. Ich tam jak mrówków tych kandydatów…

  52. georges53, 3 maja o godz. 19:29 – Pamięta Pan naszą dyskusję nt. alternatywnych energii?
    Tutaj dobry pomysł – 60W żarówka z butelki po kokakoli.

    @Georges53,
    tak, trochę pamiętam, a
    – ta „żarówka” co ma niby świecić za dnia jest do niczego. Proszę sobie zbudować dla jaj, przekona się Pan;
    – teraz, pokryta wyborami jest „kombinacja operacyjna” gango-lobbystów energetycznych zarządzających platformersami w Sejmie, jak zgnoić ostatnio uchwaloną i podpisaną już pod żyrandolem ustawę o OZE i tak ją „naprawić”, żeby indywidualnym prosumentom nie opłacało się montować na swoich posesjach mini siłowni. Gotów jestem się założyć, że mafia energetyczna wygra;
    – w naszych warunkach to chyba najlepsza byłaby hybryda, np. panele i jakaś „turbina Pawlaka”, cicha, wydajna, nie zabijająca ptaków i chyba już bez ochrony patentowej. Ale sam jeszcze nigdzie nie sprawdziłem bo jakoś tracę serce do tego przez to traktowanie mnie i moich współobywateli przez rządzących jak wrogów. Hybryda, bo gdzieś wyczytałem ostatnio, ze w związku z ocieplaniem się klimatu, w Polsce będzie coraz zimniej i coraz więcej będzie dni pochmurnych.
    – wracając do światełek, to tu, po sezonie spotykałem światełka ogrodowe ładujące się w dzień, za jakieś „psiontczy” grosze za sztukę, a bliżej Chin to one byłyby jeszcze tańsze i przydatniejsze w slumsie, bo wtedy nie tylko w dzień ale nawet w nocy dany ojciec rodziny miałby szansę odróżnienia żony od córki, na przykład.

    A w ogóle, to już myślałem, że Pana odwiedzę, bo mój czworonożny kumpel wykopał dziś taką dziurę w trawniku, że jeszcze jakieś kilka łopat jakbym dołożył, to może dałoby się wychynąć w Kagurii.

    Pozdrawiam, Nemer

  53. @Jiba
    „Acha, ok, więc nie chcę i nie idę równiez na II turę. Czy nie tak było z wyborami w 2005? Ludzie olali i wygrał PiS? Nie idę. PiS-owskie oszołomy poszły co do sztuki i mamy Jaśnie Panującego Dziadunia Kaczyńskiego, którego wykonawcą jest Duda. Wracają wojny o krzesło, niezależne wycieczki premiera i prezydenta, którzy udają, że się nie znają i w ogóle nie są z tego samego państwa, jak i weta wszystkich ustaw, również tych o wacikach.”

    Co za głupoty! Przecież nie wiadomo kto będzie premierem we wrześniu, więc żeby głosować pod kątem uniknięcia konfliktu premier – prezydent należałoby mieć szklaną kulę i sprawdzić w niej kto wygra jesienne wybory parlamentarne. Jeśli dysponujesz tak wybitną inteligencją, która tego nie ogarnia to faktycznie lepiej zostań w domu.

  54. Jiba

    Przecież nie mam do Ciebie najmniejszych pretensji.

    Tym bardziej, że mnie jest kompletnie obojętne czy prezydentem będzie kandydat Duda czy kandydat Komorowski. Przecież zamiana PiS-u na PO realnie nic w tym kraju nie zmieni – w żadnym aspekcie.
    To jest jedynie problem szeroko pojętej nomenklatury peowskiej, która straci na skutek czystek w klasie rządzącej.
    No a ja do tej nomenklatury ani do klasy rządzącej nie należę więc to nie jest mój interes.

    Mnie tylko w polemice z Tobą chodzi o sposób podejmowania decyzji.
    Nie mogę bowiem pojąć jak można dobrowolnie czynić to czego się nie chce. Mnie zastanawia dlaczego ludzie stawiani w sytuacji przymusowego wyboru się na niego godzą i głosują wbrew sobie.
    To jest tym bardziej zastanawiajace, bo ludzie „łamiąc się” – bo na tym polega wybór wbrew sobie – nic kompletnie na tym nie zyskują.

    Po co wiec to robić?

    Pzdro

  55. A Wiesiek jest stalinista

  56. Jest jeszcze inne wyjście – zagłosować na kandydata niezależnego (na przykład na Pawła Tanajno) od razu w pierwszej turze. Prawdopodobnie nie uzyska on wielu głosów (większość stchórzy i wybierze mniejsze zło) ale zachwieje nieco równowagą POPiSu. Jeżeli już tak boicie się dziadka Millera…

  57. Jiba 3 maja o godz. 22:25 pisze: …mamy Jaśnie Panującego Dziadunia Kaczyńskiego, którego wykonawcą jest Duda.

    Jibo,
    po pierwsze, jesteś tego pewna co piszesz?

    Z portalu „wpolityce” :
    — mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl poseł Jerzy Materna z PiS, członek sejmowej podkomisji ds. SKOK.

    wPolityce.pl: Na ostatnim posiedzeniu podkomisji posłowie usłyszeli, że miesięczne wynagrodzenie syndyka SKOK Wołomin, kasy postawionej w stan upadłości, wynosi 600 tys. zł. Jak pan przyjmuje tę informację?

    Jerzy Materna: Szok! Wszyscy byli w szoku! Przecież syndyk właściwie niewiele robi ponadto, że przyjmuje spłaty pobranych w Kasie kredytów, sprzedaje pozostałe z majątku Kasy obiekty i zaspokaja poszkodowanych, których – wedle przyjętych kategorii – może zaspokoić. I za to bierze 600 tys. zł miesięcznie! To niesłychane! Skandal nad skandale! Z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, czyli z naszych wspólnych pieniędzy, przeznaczono 2,2 mld zł na wypłaty dla poszkodowanych klientów SKOK Wołomin. Ludzie czekają na swoje pieniądze, a syndyk bierze 600 tys. zł miesięcznie i uważa, że wszystko jest w porządku. Słyszałem też, że syndyk SKOK Wspólnota bierze 120 tys. zł miesięcznie. Platforma wymyśliła sobie sejmową podkomisję ds. SKOK i wpadła we własne sidła.
    Syndyka ustanawia sąd…
    Ale nadzoruje go Komisja Nadzoru Finansowego. A jacy tam ludzie zasiadają?! Czy nie są związani z Platformą Obywatelską?!

    …..Czy podkomisja coś wyjaśni?
    Niestety Platforma wszystko blokuje. Ta komisja niczego nie wyjaśni, ponieważ PO robi tylko to, co chce robić. Najważniejszy dla niej jest Andrzej Duda, który kiedyś pracował w Kancelarii Prezydenta i pisał do Trybunału Konstytucyjnego o pewnych nieprawidłowościach ustawy o SKOK. Był urzędnikiem, a Platforma czepia się i przedstawia go jako szkodnika. Przecież to jest chore.

    Jibo, a głosuj sobie na kogo chcesz. Ja prędzej na Lucyfera niż kogokolwiek związanego z PO.

    Pozdrawiam, Nemer

  58. Lewy jest belfer i stalinista.

  59. „Polityka” jako polityczny ochroniarz PO i Komorowskiego wpada w lekką panikę ?. Nagle Daniel Passent odkrywa radość ze święta demokracji w postaci niewiadomych wyników wyborów ?. Co tak osłabiło pozycję Komorowskiego, może czołobitności i zapaszki z Ukrainy, który to temat nagle zniknął z łamów Michnika i Baczyńskiego. Co, podżeganie do wojny i zbrojeń ubogiego kraju nie są już trendy ?. Ja tam wrzucam w obu turach reprodukcję słynnego plakatu Tadeusza Trepkowkiego !.

  60. A Sztubak jest skarżypyta…….

    Skarżypyta bez kopyta
    język lata jak łopata….
    Z przedszkola pamiętam takie wierszyki i typki…..
    ===========

    A na poważnie, socjalizm, czy socjaldemokracja, różnią się dość mocno od stalinizmu.
    Mieszasz terminy, pojęcia, znaczenia.
    Czyżbys był nowym Wielkim Językoznawcą?

  61. *
    ***

    ‚Puśćmy przez chwilę wodze fantazji, wyobraźmy sobie, że mamy w Polsce medialną równowagę, że publiczna telewizja nie jest zblatowana z Dużym Pałacem i nawet trzyma jako tako standard bezstronności, a sprzyjająca jednej i drugiej stronie sporu prasa jest podobnie wpływowa. Albo jeszcze inaczej: przenieśmy pana Bronisława z jego obecną kampanią do USA i wyobraźmy sobie, jak by ona wyglądała po pokrzykiwaniu o specjaliście od kur, po wy-grażaniu piąchą uczestnikom protestu w trakcie jednego ze spotkań (o jednym takim wiemy, a ile było takich, o których nie wiem?), po zamknięciu pana od krzesła na cztery tygodnie w psychiatryku, po tłicie o tym, jakie to „wielkie wrażenie” zrobiło na panu Bronisławie trzęsie-nie ziemi w Nepalu oraz że trzeba pomóc „nepalczykom” oraz wielu innych równie udanych wpisach, po wspomnianym majówkowym wystąpieniu w TV i całej reszcie innych świetnych kampanijnych posunięć. Otóż pana Bronisława już by nie było. Jego poparcie oscylowałoby w granicach 15 procent, a konkurenta w granicach 50, każdy telewizyjny i radiowy szołmen miałby uciechę od rana do wieczora, a w wystawiającej go partii trwałaby rzeź winnych wy-sunięcia takiej kandydatury. I to niezależnie od wszystkich innych zastrzeżeń, jakie można by do kandydata mieć. Z wizerunkowego punktu widzenia w normalnym otoczeniu medialnym kampania Komorowskiego i on sam byłyby porażką od A do Z.
    My w normalnym otoczeniu medialnym nie funkcjonujemy i trudno – trzeba z tym żyć. ‚[ŁW]

  62. fidelio
    3 maja o godz. 22:37

    Zakładasz, że PiS wygra wybory prezydenckie i parlamentarne? :)) Wszechwładny w swojej formacji leśny dziadek, który miałby porwać za sobą społeczeństwo po 10 latach dobijania się o władzę?
    No, no.
    A może zakładasz, że wygra PSL, które sprzeda się jak zwykle? Albo SLD? Albo Kukiz, który nie spija raczej z ust Rydzyka i ostatnie, co mu potrzebne, to autorytarny relikt przeszłości?

    @fidelio, różnica zdań to nie powód do tego, by obrażać. Spróbuj.

  63. @Wacław1 – godz. 19:53
    Dla mnie też te treści prezentowane na Prawica.pl były szokujące, nie ze względu na rzeczywiste treści ale ze względu na ogrom kłamstwa jaki się tam przelewa.
    Od wielu lat Australia przyjmuje emigrantów i azylantów z krajów arabskich i Afryki. W większości są to muzułmanie. I owszem, są wśród nich fanatycy religijni, ale gdzież ich nie ma? Wspomnę tylko księdza Oko… I tak jak na podstawie księdza Oko nie można wydawać opinii o Polsce, tak samo na podstawie jednego wydarzenia nie można klasyfikować dużej grupy ludzi jako bandytów, morderców i gwałcicieli.
    Przypomnę, że bardzo brutalne morderstwo na tle seksualnym zostało w Londynie popełnione przez Polaka.

  64. @Jiba
    „Zakładasz, że PiS wygra wybory prezydenckie i parlamentarne? :))”

    Rany, nadal nie rozumiesz? Zakładam, że wygranie wyborów nie przesądza możliwości utworzenia rządu. Zakładam w związku z tym, że to kto utworzy rząd jest niewiadomą.

  65. Ech fidelio,
    i bez szklanej kuli powiem ci, że w wyborach do Sejmu wygra mniejsze zło czyli PO, bo ludzie są leniwi, a lepszy znany drań niż nieznany.

  66. Nemer
    3 maja o godz. 23:02

    Jestem pewna tego, co piszę. Nie mam na kogo głosować.
    A temat Skoków i oburzonego w tej sprawie pisowca to szczyt szczytów.

  67. @jiba
    „różnica zdań to nie powód do tego, by obrażać. Spróbuj”

    Tu nie ma różnicy zdań. Bo nie można mieć różnych zdań co do oczywistych faktów, a takim jest fakt, że wynik jesiennych wyborów parlamentarnych jest niewiadomą.

  68. @Lewy ,
    dla Ciebie od dzis poczawszy , godzina duchow jest o 22:00 .
    Zly duch zzakaluznego sie wlasnie o
    tej godzinie objawil i to wTwoim
    kierunku .
    Facio juz ponad pol roku kombinuje jak by tu mnie ukasic , a nie mogac tego uczynic , czepia sie wszystkich
    rozsadnie myslacych , ale myslacych
    inaczej niz on mysli .
    Gosciu jest takim samonakrecajacym sie samograjem ,
    z klapami na oczach , nie mogacy
    pojac ze wezwanie do Powstania
    Warszawskiego slabo lub wcale uzbrojonej ludnosci cywilnej ,
    przeciw po zeby uzbrojonym jednostkom Wehrmachtu i SS.,
    przeciw czolgom , halbicom , zdalnie
    sterowanymi armatami i wreszcie
    przeciw bombowcom bylo wezwaniem do zbiorowego samobojstwa .
    Poniewaz nie wieze w to ze w silach dowodczych PW dowodcy nie umieli myslec logicznie , nasuwa sie prosty wniosek ze swiadomie poslali cala
    ludnosc Warszawy na pewna smierc.

    Jezeli ja czy Ty Lewy , w pelni swiadomie , poslesz czlowieka w przepasc , na pewna smierc .
    Wiedzac ze on Ci w pelni ufa ,
    to jakim mianem sie nazwiesz ?
    Bo gdybym to ja zrobil , nazwal bym
    sie wyrachowanym morderca .

    A zzakaluzny tego faktu ni jak nie jest w stanie zrozumiec .
    Widac zamiast sumienia ma jakas
    zastawke ktora powoduje ze nie dopuszcza do siebie faktu , ze w wyniku podjecia morderczej decyzji
    przez mala grupe ludzi , zaplacilo za to.zyciem 200 000 ludzi , w tym dzieci , kobiety i kobiety ciezarne ,
    bezsilni starcy i kwiat mlodziezy warszawskiej .
    Tego zzakaluzny nie jest w stanie
    postrzec .
    Ot taki daltonista historyczny .
    Jak najdalej od faktow .
    Jak najdalej od prawdy .

    Pozdrowionka.

  69. @Ewa-Joanna
    „i bez szklanej kuli powiem ci, że w wyborach do Sejmu wygra mniejsze”

    Gratuluje w takim razie próby wróżenia z fusów.

  70. fidelio
    3 maja o godz. 23:20
    Ja tez piszę o możliwości utworzenia rządu.

    Ewa-Joanna
    3 maja o godz. 23:21
    :)) Dobrej Nocy

  71. @Jiba
    „Ja tez piszę o możliwości utworzenia rządu.”

    Mam nadzieję, że chociaż dotarło do Ciebie, że głosowanie na Komorowskiego nie gwarantuje uniknięcia konfliktu na linii premier – prezydent, bo premier może być z PIS.

  72. Wasze dyskusje, małej grupki blogerów, nie mają żadnego praktycznego znaczenia. Wyboru dokona tzw. zidiociała większość, Nie tracąc niepotrzebnie czasu na zbędne dywagacje zagłosują na Hansa Klossa i Schlezwig Holstein. Nasze elity pracowały przecież w pocie czoła aby sobie taki elektorat wyhodować.

    https://www.youtube.com/watch?v=vl5aYRzsfu0

  73. Jiba 3 maja o godz. 23:22 pisze:Jestem pewna tego, co piszę. Nie mam na kogo głosować.
    A temat Skoków i oburzonego w tej sprawie pisowca to szczyt szczytów.

    Jibo,
    chyba się nie rozumiemy. Ja nie miałem zamiaru o pisowcu …
    Ja bym chciał informacji rzetelnej o tym, że PO-wscy nomenklaturowcy chochlą żerują na złodziejstwie gangsterów! – przedłużając niejako złodziejski proceder! Drą nadal kasę, uważasz, że jeśli to się pisowcom nie podoba, to już w porządlu jest?
    To Cię nie oburza tylko dlatego, że o tym mówi jakiś przebrzydły „szczyt-szczytowy” pisowiec?

    Ja to, skąd mam informację mam gdzieś. A skąd ją mam mieć, jak wszystkie meRdia „głównego nurtu” są na służbie i wykonują zadania a nie informują? No skąd?

    Pozdrawiam, Nemer

  74. fidelio
    3 maja o godz. 23:34

    Nie dałeś rady, fidelio, musiałeś dodać „chociaż” 🙂
    Tak, mam świadomość, że premier może być z PiS. Jak zwykle:)

    Nemer
    3 maja o godz. 23:38
    To temat na dłuższą wypowiedź, ale już nie dziś.

    Dobranoc wszystkim!

  75. Artoo

    „Wyboru dokona tzw. zidiociała większość”

    Masz rację, tak się stanie. Ale owa wiekszość bedzie zidiociała tylko do momentu w którym konsekwencje wyboru jej nie dotkną. Zapewniam Cię, że potem politycznie dojrzeje.

    Pzdro

  76. @fidelio ,
    fajnie ze wrociles i jestes w dobrej formie (wysoki stopien pyskatosci)
    ale bardzo cie prosze : nie krzycz na
    @Jibe bo ona jest delikatna istota i
    bardzo madra kobieta .
    Mysle ze po mojej „poezji” , moge na ciebie liczyc .

    Pozdrowionka.

  77. Ma rację red. Daniel Passent. Polska przed wyborami 10 maja br. jest na rozstajach. Dodam od siebie, że te rozstajne drogi są pozorne, bo o urząd prezydenta walczą zajadle dwie odnogi partii, których matecznikiem była pierwsza „Solidarność ” z 1980 r.: Platforma Obywatelska wywodząca się z Unii Wolności i części ZCHN oraz Prawo i Sprawiedliwość – z Porozumienia Centrum. Wielu działaczy POPiS-u spało w sierpniowych strajkach z 1980 r. na styropianie w Stoczni Gdańskiej imienia Lenina, wielu było internowanych na polecenie WRON kierowanym przez gen. armii Wojciecha Jaruzelskiego (z wyjątkiem dzisiejszego „wodza” PiS Jarosława Kaczyńskiego, który w latach 2005- 2007 kierował IV RP jako premier), wielu dostało się do Sejmu i Senatu, w których zajmują miejsce do dziś. Zbliżające się październikowe wybory parlamentarne są dla nich nadzieją na przedłużenie politycznego bytu i parlamentarnych dużych diet i środków na utrzymanie swoich biur, dożywotnio ,mimo że większość parlamentarzystów nie ma żadnego zawodu i brakuje im wykształcenia niezbędnego przy jakiejś pracy zawodowej. To właśnie oni, po przegranych wyborach, będą mogą napisać w CV przy ubieganiu się o zatrudnienie: ” byłem zawodowym politykiem parlamentarnym i nic więcej nie umiem”. To poczucie zagrożenia życiowego jest istotnym motorem ponurej, nudnej i brutalnej walki „styropianowców” o władzę, której pierwszym etapem są majowe wybory prezydenckie. Tu kryje się źródło trwającej od 8 lat wojny polsko-polskiej, de facto wojny wewnątrz obu partii, z których jedna (PiS) rządziła naszym państwem przez 2 lata, zaś druga jest u steru władzy prawie ósmy rok. Jakie są wyniki tych rządów w policyjnej IV RP i w neoliberalnej III RP widać na każdym kroku. Podkreślić przy ty należy, iż w wyniku 10 lecia tej władzy przemiennej PiS i PO , narodziły się widoczne na przełomie kwietnia i maja br. zalążki buntu obywatelskiego, który tworzą głównie młodzi wyborcy, wykluczeni ,a także oburzeni, wściekli i źli, ale bez żadnego programu politycznego, struktur organizacyjnych i przywódców. Właśnie oni w ciągu najbliższych miesięcy stworzą partie, które zarejestrują we wrześniu ułożą własne listy wyborcze do Sejmu i Senatu. I tak się stanie, gdyż jak wiadomo, na początku każdego buntu było słowo, a potem działania rewolucyjne.

  78. @cynamon
    „@fidelio ,
    fajnie ze wrociles i jestes w dobrej formie (wysoki stopien pyskatosci)”

    Miałem nie wracać, ale poziom ignorancji zaprezentowany przez @Jibę w jej wpisie sprawił, że musiałem zareagować.

  79. Jak pisze polska Agencja Prasowa „Nocne wilki” tryumfalnie wjeżdżają z rozmaitych stron, w ramach rajdu gwiaździstego, do Niemiec.

    Pzdro

  80. @cynamon29 3 maja o godz. 23:23
    Daj namiary na jeden w miarę popularny niemiecki blog na którym przypomniałeś Niemcom – choćby raz przez swoje kilkadziesiąt lat pobytu w Niemczech – o ich bestialstwie w czasie Powstania Warszawskiego.

  81. Nemer. 3 maja o godz. 22:34
    ==============
    .
    >>>@Georges53,
    – ta „żarówka” co ma niby świecić za dnia jest do niczego. Proszę sobie zbudować dla jaj, przekona się Pan;>>>
    .
    Hola, Panie @Nemer,
    Pan zapomniał jakie byly nasze role w tej dyskusji. To Pan wierzył w „alternatywne” a ja nie! 🙂
    ………………………..
    … a wracając do adremu…
    Działa zadziwiająco; wiem bo widziałem. Oprócz tego są zdjęcia, nawet w tym podanym linku, są filmiki na jutubie. Wystarczy guglnąć [ light from plastic bottle ].
    W naszej TVzji byl reportaż o tym pare lat temu; stamtąd sie dowiedziałem po raz pierwszy.
    W wikipedii „Liter of Light”.
    .
    Zresztą… są również takie instalacje profesjonalne dla chętnych ( rury przewodzące dzienne światło z zewnątrz do wnętrza; nawet przez kilka. pięter w dół). Oczywiście nie z butelek i odpowiednio droższe.
    ( jak to ” profesjonalne” ma w zwyczaju… ).
    Ale co do zasady, takie same…
    Mogłbym wyguglować ale mi się nie chce; musi mi Pan uwierzyć na harcerskie słowo…
    Pozdr.
    .
    P.S. … a na statkach i jachtach to było od …no, zawsze. Nazywa sie to deck prism. Nie spotkał Pan w swoich żeglarskich latach…?
    .
    P.S. 2 … własnie wyguglowałem ( a co mi tam… ). Google „light tube” or „sun pipe”.

  82. Polak i po szkodzie glupi ….
    Nikt z blogowiczow nie poddaje pod watpliwosc prawdziwosci wynikow wyborczych.
    PKW obsadzona przez kolesi Komorowskiego.programowanie liczenia glosow niesprawne,serwery nie wiadomo czy w Polsce i pod czyja kontrola.
    Czy wybory samorzadowe nic Panstwu nie mowia ?
    Jesli odda sie glos na Ogorek czy Kukiza , to skad wiadomo ze nie zostanie on zarejestrowany jako glos na
    Bieruta-Komorowskiego ?
    Czy boicie sie Panstwo zapytac czy zyjemy jeszcze w panstwie demokratycznym, czy nasze wybory sa podobne do tych na Lotwie ,Rosji czy w Kazachstanie ? Moze spojrzenie w lustro jest zbyt trudne ? Orkiestra na Titanicu nadal pieknie gra.

  83. @folwarkPn
    Głosy wyborców będą liczone ręcznie jak folwarkPn przykazał.

  84. U Kowalczyka cenzura.
    Redaktor wstydzi Polaków.
    Takie dostał zlecenie to się wywiązuje.
    Krytykować nie dozwala.

    ****************************

    Wszystkie dzieła powstałe przy Agorze, „Polityce”, ogólnie postżydokomunie pożenionej z poststyropianem –> m.in. małe dzieła pana Kowalczyka –> część pedagogiki wstydu. Nie ma się czemu dziwić. Te środowiska taki mają pomysł na rolę propagandy w zarządzaniu mierzwą. Poziom skomplikowania rodem z przeszkolenia dla rekrutów.
    Wszelkie poczucie wartości własnej rekruta, poczucie zbudowane i zakotwiczone w „świecie poza armią” najpierw trzeba wykasować. Aby potem zbudować od nowa w oparciu tylko i wyłącznie o „armijne” czyli „nasze” wartości. Takie formatowanie, pedagogika wstydu to tylko jedno z narzędzi nowej, partyjnej waaadzy. Komuna próbowała i jej spadkobiercy dalej próbują. Skutki także będą podobne. Wiekszość się zaadaptuje. Ułamek będzie sie buntował. Nic nowego, nuda.

  85. Dalej jak krowie na rowie tłumaczę jednemu zdziwionemu Ameryką.

    ***********************************************

    **http://kowalczyk.blog.polityka.pl/2015/04/27/wnerwieni-uzbrojeni/#comment-420970

    Odkrycia kogoś, kto w Ameryce jechał autobusem Greyhounda.

    I tak się kończy polska edukacja. Zero przemysleń, dużo encyklopedycznej wiedzy. Ma informacje ale niezdolny do ich syntezy.

    System gospodarczy USA?
    Kapitalizm.
    Czy USA są krajem kontrastów?
    Tak, są.
    Samochód w USA?
    Najbardziej popularny środek komunikacji, wiem, każdy go ma, czasami po kilka.
    A między miastami?
    Czasami też samochodem, Amerykanie je uwielbiają! Częściej jednak samolotem. Na emeryturze wielkim autobusem przerobionym na dom na kółkach. Metraż większy niż mieszkanie w Warszawie. Pali 100/100 i miliony Amerykanów tym jeździ.
    Jak duże jest USA?
    Bardzo duże. To właściwie kontynent.
    Czy jazda autobusem jest wygodna?
    To zależy jakim. Te firmy Greyhound nie są takie złe. Szczególnie w porównaniu z tymi peerelowskimi PeKaeSu. Ale plosę pani nauczycielki, ja jeszcze wiem, że emeryci (niebezpiecznie jest dawać babci kluczyki w tym wieku) z małych miasteczek jeżdżą na wycieczki do centrów sklepowych takimi autobusami wycieczkowymi! I one są dużo wygodniejsze od tych z Greyhounda.
    Jakie są jeszcze między nimi różnice?
    Różnice? Plosę pani, nie ma różnic! Ja widzę tylko podobieństwa! Liczba czarnych w autobusie wycieczkowym dla emerytek jest dokładnie taka sama jak liczba białych w autobusie Geyhounda! Tam jeden kierowca a tu jeden student z Polski.
    Jakie warunki trzeba spełnić aby w USA używać auta?
    Prawo jazdy plosę pani i parę groszy aby wynająć. Benzynę tam mają duuużo tańszą niż u nas, co to za radość!
    A samolotem?
    Greyhoundem lepiej, bo mogę się zatrzymać po drodze na siku i na zwiedzanie mieasteczek.
    A wynajętym samochodem?
    Co się tak pani ucepiła tego wynajmowania?! Klasówka z wynajmowania nie była na dzisiaj zapowiadana! Bez zapowiedzenia nie wolno robić klasówki! Dzisiaj miało być tylko o Magnum 45 wycelowanym w moją buzię!
    Pytania dodatkowe, na szóstkę:
    Kto jeździ autobusami w USA, biedni czy bogaci?
    Biedni. I starzy. Inwalidzi. Imigranci. Kolorowi. Dzieci do szkoły.
    Czy z korzystaniem z komunikacji publicznej związana jest stygma?
    Tak, bardzo duża. To wstyd. Czasami nie można uniknąć, np. metro w wielkich miastach, ale nikt normalny nie użyje jej wtedy, gdy jest jakakolwiek alternatywa.
    I ty to wszystko wiesz?
    Tak plosę pani. Wiem, bo ja jestem polski prymus. Dlatego stypendium na amerykański uniwersytet dostałem!
    I mimo tej wiedzy masz pretensje o to, że zobaczyłeś wylot lufy Magnum 45? Przecież to była prosta konsekwencja polskiego zastosowania polskich wiadomości i polskich kompetencji wtłoczonych w polskiej szkole do polskiej głowy, nie sądzisz?
    Ale zaoszczędziłem 100 dolarów! Pani wie ile miesięcy można było przeżyć w Polsce w 79-tym za 100 dolarów?!

    ******************************************************

    Ktoś o średniej liczbie sztuk broni na ileśtam mieszkańców w USA. Komuno wróć! Ty przecież niektórych głów nie opuściłaś. Myśmy mieli średnio po 3.4567 czołgu na sto tysięcy! Tzn. nikt niczego nie miał tylko rdzewiało to-to w garażu, ale mieliśmy! I po równo mieliśmy.

    A że jeden może mieć 30 pistoletów a drugi żadnego to już się w komuszym łebku nie mieści. USA to taka Wólka Mała. To nie kontynent. Tam nie ma różnic, wszędzie zieleniaki takie same. W każdym stanie takie same nastawienie do broni ludzie mają. W każdym mieście tak samo. Jak ci się nie podoba to nie możesz sobie pojechać gdzie indziej. Pozwolenia na osiedlenie Komitet Centralny ci nie wyda. Nakazu pracy ci nie zmieni. W Europie tak samo. Portugalczyka do żarcia flaków i barszczu przymuszają. A Ukraińca do makaronu. Panie, ciężko żyć, wolności ni ma, oj ni ma! Wszędzie ajntopfy!
    Ja i sąsiad statystycznie pieprzymy kobitki jeden raz na 2 dni. Mój problem jest tylko taki, że ta kobitka to jego żona i w rzeczywistości tylko on ją pieprzy. Codziennie.

    Mnie pozostał tylko internet.

    Co widać, słychać i czuć.

  86. Polska przed I turą wyborów prezydenckich 10 maja br. stoi na rozstajnych drogach, jak pisze w swoim felietonie redaktor Daniel Passent i co powtarzają za nim niektórzy blogowicze. To jest wybór między dżumą i cholerą lub między większym złem i mniejszym złem, czyli pomiędzy aktualnym prezydentem Bronisławem Komorowskim, walczącym o reelekcję, a marionetką „wodza” PiS Andrzejem Dudą. Mam nadzielę, że to większe zło – A. Duda – przegra w I turze z kretesem i odpadnie z dalszej rozgrywki o prezydenturę. Chciałbym aby do drugiej tury wszedł inny kandydat z listy 11 pretendentów: dr Magdalena Ogórek, popierana przez członków i sympatyków Sojuszu Lewicy Demokratycznej, jedyna kobieta w tym towarzystwie kandydatów, lub piosenkarz i radny Sejmiku Dolnośląskiego, popierany przez wykluczonych, wściekłych z braku przyzwoitej pracy, bez szans na mieszkanie, mieszkający mimo ukończonych studiów wyższych wraz z rodzicami – pięknych, trzydziestoletnich. Pewnie będzie II tura. Jak pisze w dzisiejszym wydaniu „Gazety Wyborczej ” red. Paweł Wroński: ” Bronisław Komorowski w ostatnich dniach prezentuje się na tle mundurów. Jego główny rywal Andrzej Duda – na tle ołtarza. Na czarnego konia wyrasta Paweł Kukiz. W sondażach sięga 11 proc. poparcia, zabierając głosy najpoważniejszym kandydatom.”

  87. Fidelio,
    nie z fusów ale kabałę postawiłam. Założysz się? Chętnie przegram.

  88. Awantury zagubionych dzieciaków w Knurowie i w innych większych krajach potwierdzają konieczność powrotu do obowiązkowej służy wojskowej między 18 a 20 rokiem życia mężczyzny. To jedyna szkoła dyscypliny sprawdzonymi metodami .
    Ten obowiązek powinien być zapisany w konstytucji normalnych krajów pragnących praktykować demokrację.
    Najemną służbę wojskową wymyśliły elity finansowe , aby używać tej siły w celu obrony własnych interesów za pieniądze podatników i bez zgody tychże podatników.
    Dlaczego o tym się nie mówi w czasie kampanii wyborczej kandydatów na najwyższe stanowisko w Polsce.

  89. gladiatorzy
    w maskach na twarzy

    na stadionie
    wrzask

    w obliczu wzrastajacej agresji
    podejmuje sie zdecydowane kroki

    i dyskutuje powaznie
    o ograniczeniu dystrybucji
    piwa

  90. @Cynamon
    Rano przy kawie zajrzalem, no i przeczytalem Zakaluznego. Ja mu delikatnie, a on mnie od klamcow, no bo ja napisalem tak obrazowo, ze Zakaluzny zarzucil Ci, ze bierzesz szekle od gestapowcow. Oczywiscie gestapowcy nie placa szeklami, to taka licencja poetica. No ale Zakaluzny nie musi sie znac na poezji, pewnie on w innej branzy..
    CNie bede wchodzil w polemike z Zakaluznym, wyczerpal mnie Wiesio56 i kopanie sie z kolejnym koniem odkladam na pozniej, jak odzyskam sily.

    Fidelek wrocil. Jak znowu powie wyniosle adieu, duende wyciagnie zgrabna *Elegie na odejscie fidelia*
    Wczoraj zajrzalem na blog pani Paradowskiej i tam zaszyl sie fidelio i rozstawial po katach gosci pani Janiny.
    Teraz napadl Jibe. Strasznie na nia krzyczy: *Dotarlo do ciebie !*, *Co za glupoty !*, *Jeśli dysponujesz tak wybitną inteligencją, która tego nie ogarnia to faktycznie lepiej zostań w domu.*
    Tej slicznej dziewczynie(widzialem ja w realu)musi byc glupio, ze tak sie narazila temu dzentelmenowi-burakowi

  91. Średnia sondaży w żaden sposób nie wskazuje na porażkę Platformy
    ewybory.eu/sondaze/
    ani Prezydenta
    ewybory.eu/wybory-prezydenckie-2015/sondaze-prezydenckie/

    Jeśli Kukiz stworzy swoją partię, to odciągnie część wyborców PiSowi.

  92. KzP, godz. 23:52

    “Artoo
    “Wyboru dokona tzw. zidiociała większość”

    Masz rację, tak się stanie. Ale owa wiekszość bedzie zidiociała tylko do momentu w którym konsekwencje wyboru jej nie dotkną. Zapewniam Cię, że potem politycznie dojrzeje.”

    Drogi Kartko, Ty masz chyba temperament działacza społecznego ale nie polityka, deal-makera. Nie, niestety nie dojrzeje i nie zmądrzeje. Duże grupy ludzkie nigdy nie mądrzeją. Dobrze wiedzą to stare elity polityczne i finansowe. Od dawien dawna.

    To o czym Ty piszesz to, że masy czasami robią się niespokojne i gniewne (często na czyjeś zamówienie). Wtedy jakaś frakcja elit – bo przecież elity wcale nie są takie jednolite – przechwytuje ten „gniew ludu” wykorzystując zgromadzoną energię jako taran do przejęcia władzy.

    Na przykład, jak politycznie dojrzała polska klasa robotnicza w latach 1976-89? Były bunty i strajki, komitety robotnicze i rosnące niezadowolenie ze ststus quo. A czym się skończyło po 1990 roku? Likwidacją wczasów pracowniczych, bezpłatnych żłobków i przedszkoli, gwarancji zartudnienia i wielu innych przywilejów. Unikalny na skalę europejską przypadek kiedy klasa robotnicza poparła przewrót systemowy stając po stronie interesu burżuazji. Jak tu można mówić o jakiejś dojrzałości politycznej? Głupich nie sieją… więc teraz mają dokładnie to na co zasłużyli. Będą wybierać pomiędzy kato-prawicą i post-trockisto-neoliberałami.

  93. W TOKFM toczy się wojna, na razie słowna, między Wielowiejską a Sasinem,
    chodzi o exodus Mastalerka ze studia TVP.
    To nie jest normalność.
    Mamy do czynienia z chaosem.
    To źle wróży.
    Zgody nie buduje się, nawoływaniem do niej.
    Brakuje czynów.
    Jest bezmyślność.
    A wtedy nieszczęście jest blisko.

  94. Takie jest prawo natury – mówi o powrocie monarchii w Polsce Jan Skowera, jeden z założycieli Konfederacji Spiskiej. Podobno jest już 20 pewnych kandydatów. Po dodaniu Wałęsy, Tuska i Dody (Królowa) będzie 23. Może ktoś z Sz. P. Blogerów?

    http://wiadomosci.onet.pl/prasa/powrot-krola-wywiad/lykyzc

  95. ”Jeśli Kukiz stworzy swoją partię, to odciągnie część wyborców PiSowi.”
    I dlatego też jest tak intensywnie lansowany przez media.
    Podobnie jak z Ogórek – potencjalni wyborcy Ogórek przerzucą się na PO jeśli uda się jej zniszczyć medialnie.

  96. Światły lewicowy ateisto oświecony, Polska na rozdrożu i kolanach oraz łopatkach, ale nie ty. Wybierz bez wahania – podobnie, jak i inni lewicowi światli ateiści oświeceni, np. Passent, Hartman – zetchaenowców z PO, wybierz prawicowego fundamentalistę Niesiołowskiego, wybierz czciciela Pinocheta Michała Kamińskiego ministra w rządzie PO, wybierz prawicę i feudalno-klanowe bagno PO-PSL. Oni, Passent i Hartman – nie mogą się mylić, jawnie apelują do wybrania prawicy i bagna, idź i podąż autostradą przez niech wytyczoną.

  97. Agatko!
    Ratuj. Pozabijają się na tym rozdrożu, na rozstajach.
    Przyślij na uspokojenie link, cokolwiek.

    Korzystając z Twojego podszeptu, napisałem na potrzeby blogowiska POLITYKI
    a konkretnie bloga Stefana Kaczmarewicza „medycyna i okolice” 3,05 g.16:40
    tekst o szczepieniach, szczepionkach – na uspokojenie tamtejszej dyskusji.

    Tu na EN PASSANT nie szczepionki potrzeba, w roztrząsaniu tematyki wyborczej. Potrzeba rozsądku? – to nie wystarczy.

    Moim zdaniem, dyskutanci powinni zadać sobie pytanie – czy jeszcze myślą?
    Na myślenie najlepsza jest „Filozofia żywieniowa Jana Kwaśniewskiego”,
    bo z niewłaściwego składu diety – biorą się wszystkie ludzkie spory, konflikty, wojny, co skutkuje patologiczną czynnością mózgu. Najbardziej podrażnia ludzki mózg białko, jego nadmiar w diecie. To już zauważył Mojżesz – dla wojowników nakazał dietę bogatą w białko, w postaci pieczonego mięsa.
    Dla generałów, kapłanów przeznaczył dietę bogatą w tłustości….
    Kaszę mannę dla ciemnego izraeleskigo ludzkiego elementu , wtedy…

    Białko to aminokwasy, z jego rozkładu powstaje dużu wodoru i azotu.
    Te dwa pierwiastki jak się ze sobą połączą to powstaje w ludzkich organizmach – AMONIAK – proszę zapytać się kolegi Googla, co ten amoniak robi, szczególnie w ludzkim mózgu. To jest szatański nawet euforyczny związek, chemiczny…..
    Przykrością o tym informuję – medycyna akademicka tym problemem się nie zajmuje.
    Mnie o tym zagrożeniu pouczył dr Jan Kwaśniewski. Dziękować Opatrzności.
    Medycyna widocznie ma uciechę w tym,jak ludzie wariują, szaleją, chorują
    psychicznie ….

    Białko w nadmiarze występuje w diecie ludzi bogatych, tych , których stać na ośmiorniczki, polędwiczki, schab .. to bogatych ogłupia, robi z nich bestie ludzkie, do wojny dążących, konfliktów.

  98. Blogowe wpisy takei-butei mogę czytać tylko na czczo, gdyż mam odruch wymiotny po przeczytaniu jego przemyśleń.

  99. Hartman, obok, namawiający do przerzucenia głosów sld na Komorowskiego.
    Passent spijający z ust Miśka Kamińskiego.
    To jest lewica AD 2015.
    Rozmaite lwice salonowo – blogowe na tym i innych blogach „polityki” załamujące upierścienione ręce nad perspektywą przegranej Komorowskiego.
    Można by umrzeć ze śmiechu, gdyby nie chodziło o kraj, którym mieszkam.
    W przeciwieństwie do wielu tutejszych mądrali utrzymujących się z emerytur płaconych przez rządy Niemiec, Francji, Kanady, Australii et cetera.
    To już wolę kostkę brukową, niźli kolejne kadencje (i pięcioletnią i tę czteroletnią) cwaniaków, bezwzględnie kasujących moich rodaków i bezczelnie śmiejących się im w twarz.
    Zaś zidioceniem na łamach „polityki” i jej blogów zająć się winni socjologowie i specjaliści od psychologii.

  100. Podsumowując p. Passenta: A jeżeli jeżeli to będzie jeżeli albo i nie jeżeli. A może jednak jeżeli. Albo nie jeżeli.
    Taka jest wartość tych rozważań.
    Problem, że nie istnieją żadne kryteria oceny sensowności ani bezsensowności kandydatów. I tak będzie jeszcze 5 lat. Jedyne, co działa i rozwija to Religia Cargo czyli RWR (Religia Wyciągniętej Ręki). I tu jeden kandydat lepiej od innych opowiada o „absorpcji środków” co jest inną nazwą dla budowy kościoła pozornego lotniska cargo. Może coś skapnie.
    Dopiero po roku 2020 nadejdzie fala gwałtownej weryfikacji kandydatów. Dziś szkoda na to czasu.
    A swoją drogą widać, że Wielcy Intelektualiści i dyskutanci nad Wisłą dość niezauważalnie różnią się od mieszkańców wysp Hula Gula. Raczej ilościowo i technicznie niż jakościowo.

    P.S. Bardziej od tych dywagacji interesuje mnie piękne porównanie: Kiedy mowa o sukcesach to jeden z najbogatszych i najlepiej rozwijających krajów świata. A kiedy Merkel wczoraj wspomniała o uciekinierach na morzu Śródziemnym, to według premier okazuje się, że jeden z najbiedniejszych, którego na nic nie stać. Niech pomaga Albania.

  101. Wiesiek, dobra odpowiedź, taka zstubacka.
    Proponuję założenie koła sztubaków.
    Żadnej ekstremy, trochę lewi, trochę prawi no i wszyscy ze środka.
    Dogadamy się.

  102. To się nazywa błąd czeski i świadczy o niechlujstwie piszącego czyli mnie.
    Składam samokrytykę.

  103. Jesteśmy Polakami. Jak mamy do wyboru większe i mniejsze zło to wybieramy obydwa.

  104. Do czasu, gdy traktujemy pracowników tylko jako siłę roboczą (a więc środek produkcji), nie ma z tym jeszcze problemu. Ale przecież w nowoczesnej gospodarce pracownik jest jednocześnie konsumentem. A jeżeli ten konsument nie ma za co konsumować, kłopot ma nie tylko on. Jeżeli zjawisko jest szersze, to w problemy wpadają również producenci. Którzy nie mają gdzie zrealizować swojego zysku. Bo uderzają głową o barierę popytu. I nie jest to jakaś wydumana historia z ekonomicznego sylabusa. Takie rzeczy dzieją się tu i teraz. Weźmy dane z lat 1980-2008 pokazujące, że udział płac w dochodzie narodowym stale spada. To tendencja widoczna w całym świecie bogatego Zachodu. Na przykład w Irlandii ten spadek wyniósł 15 proc., w Austrii 10 proc., w Grecji, Japonii i we Francji ok. 6 proc., w Niemczech 4 proc. Gdyby rzecz dotyczyła jednego czy dwóch krajów, można by mówić o przypadku. To jednak bardzo wyraźny trend szerszej natury.

    Czytaj więcej na http://biznes.interia.pl/makroekonomia/news/nadchodzi-kolejny-kryzys-bedzie-jeszcze-straszniejszy-niz,2121489,2156?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    =================

    Ładnie, łopatologicznie wyłożone zależności……
    Mamy problem z tym „chciwość jest dobra”.
    Na egoizmie nie da się zbudowac bogatego społeczeństwa.

  105. lspi
    4 maja o godz. 9:31

    A ja przeciwnie: twoje blogowe wpisy czytam jako główne danie, emanuje bowiem z nich MĄDROŚĆ tak wielka, że syci i nie trzeba już niczego jeść.

    Głosuj, głosuj – jak Passent i Hartman – na partię PO Michała Kamińskiego wielbiciela Pinocheta i ministra w rządzie PO. Bądź rzetelnym ateistą lewicowym i głosuj na zetchaenowców w PO. Nie wstydź się, Hartman dla ciebie wzorem, a Passent drogowskazem.

  106. Szansą dla walki z ubóstwem może być też globalizacja, o ile nie służy wyłącznie pogoni za zyskiem.

    – Globalizacja może zbliżać ludzi, a technologia może w tym pomagać. Ale chodzi o inny rodzaj globalizacji, nie nastawiony tylko na zysk i wysysanie bogactw naturalnych, ale na dzielenie się ideami, rozwiązaniami, wymienianie się nimi w dobrym celu – podsumował Yunus.
    http://finanse.wp.pl/kat,1034077,title,Noblista-Yunus-tradycyjny-kapitalizm-nie-zwalczy-biedy,wid,17402362,wiadomosc.html
    ==============

    Jeden z niewielu noblistów PRAKTYKÓW…..

  107. Wiesiu,
    a kto powiedział, że ma zwalczyć? Bieda tak jak i walka z biedą jest wkalkulowana, bo żeby ktoś mógł być bogatym ktoś inny musi być biedny.

  108. Ewa-Joanna
    4 maja o godz. 10:41

    Chodzi o stopień wyzysku i skalę możliwości awansu społecznego w danej populacji.
    Jeżeli postawimy jedynie na Darwinizm- a w krajach Azji zdaje się, tak jest, to nie osiągniemy wiele.
    Cięcie kosztów osobowych w Europie zrówna nasze płace z Azją.
    Przynajmniej dla większości populacji.
    A podatki popłyną- lub nie- do tamtejszych kas.
    Jak wówczas utrzymamy nasz poziom życia, infrastrukturę, zabezpieczenia socjalne?

    Rozumieją to Niemcy od czasów Bismarcka.
    UMOWA SPOŁECZNA pomiędzy kolejnymi rządami a społeczeństwem, trwa.
    Podobnie Skandynawowie.
    Reszta, niekoniecznie.
    Nasi politycy nie dostrzegają również tego sprzężenia zwrotnego.

    Społeczeństwa biedne nigdy nie będą innowacyjne, bo jedynie niewielka ich część będzie wyłączona z walki o byt, będzie miała czas i środki by MYŚLEĆ.
    A i ci zostaną wyłuskani i podkupieni przez Zachód, który w transferze tych diamentów intelektualnych na swój grunt, widzi sens i utrzymanie swej przewagi technologicznej.

  109. Wiesiu,
    z tą Azją to byłabym ostrożna, bo już od dawna Azja nie jest jednorodna. Ich społeczeństwa są tak samo zróżnicowane jak i „zachodnie”. W Australii 40% inwestorów w nieruchomości to Chińczycy z Chin. Ostatnio nawet rząd musiał interweniować i wprowadzić wysokie kary dla omijających prawo.

  110. Społeczna gospodarka rynkowa – termin zawarty w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Jej art. 20 stwierdza, że: „Społeczna gospodarka rynkowa, oparta na wolności działalności gospodarczej, własności prywatnej oraz solidarności, dialogu i współpracy partnerów społecznych stanowi podstawę ustroju gospodarczego Rzeczypospolitej Polskiej”[1].

    Pojęcie społecznej gospodarki rynkowej wywodzi się od przedstawicieli ordoliberalizmu Waltera Euckena oraz A. Mullera-Armacka, który po raz pierwszy użył terminu Soziale Marktwirtschaft. Według ordoliberałów miał to być system ekonomiczny oparty na wolnym rynku i własności prywatnej. Rynek, rozumiany jako dobro wspólne całego społeczeństwa, nie powinien być zawłaszczony ani przez państwo ani przez żadne grupy interesów. Pomysłodawcy idei społecznej gospodarki rynkowej byli przeciwnikami ręcznego sterowania przez państwo gospodarką, jednak rolę państwa określali jako większą niż bycie „nocnym stróżem”.

    Koncepcja społecznej gospodarki rynkowej została wprowadzona w życie przez Ludwiga Erharda, niemieckiego ministra gospodarki w rządzie K. Adenauera. Celem społecznej gospodarki rynkowej nie jest znalezienie złotego środka pomiędzy kapitalizmem a socjalizmem, ale takie gospodarowanie w ramach wolnorynkowego systemu gospodarczego, aby utrzymać wysoki wzrost gospodarczy, niski wskaźnik inflacji oraz niski poziom bezrobocia przy jednoczesnym zapewnieniu dobrych warunków pracy, systemie zabezpieczeń socjalnych i dostarczania dóbr publicznych na wysokim poziomie.

    W celu realizacji tej koncepcji państwo ingeruje w gospodarkę odpowiednią polityką konkurencji i uzupełniania rynku, oraz tworzy politykę socjalną i podziałową.
    ===================

    Mamy taki zapis w Konstytucji……..
    Czy kolejne rządy łamały ją nagminnie?
    Dlaczego nie realizowały tego zapisu?

    To samo z Państwem Prawa……
    Realizujemy zapis o równości wobec niego?
    Czy też część społeczeństwa- decydenci i politycy, stoi ponad nim?

  111. @Kartka z podróży
    ‘Kartko’, czy dotarło do Ciebie co napisał ‘Artoo’ o 7:59?
    Jeśli tak, to przestań pisać jakieś slogany o przebudzeniu mas, o nadchodzeniu nowego, itp.
    To lewicowe nawoływania rodem z ubiegłego wieku.

    Socjaliści XXI wieku szukają nowych haseł, lepiej docierających do ludzi pochylonymi nad smartfonami.
    Szukają, szukają i na razie nie znaleźli.

    Pozdr

  112. Obawiam się, że żaden z kandydatów nie jest człowiekiem na urząd czasów jakie nam nadeszły . Tak jak Tusk jest wielkim nieporozumieniem co się natychmiast uwidoczniło w Brukseli jaki to ograniczony człowiek , piewca obłudy tak i niestety Komorowski ze swoim dworem Bizancjum w postaci 700 urzędników , Boże po co ąż tylu ?

    Ja jeno dodam od siebie ,z Polska będzie tylko dalej biedniala i starzała się, kardynalne błędy popełnione przez rządy Bolka, Kwaśniewskiego czy Buzka obawiam się ,ze już nikt nie zdąż tego naprawić.

    Kryzys demograficzny zagraża przyszłości polskiej gospodarki, a generalnie rozwoju . Coraz mniej pracujących to prawdopodobnie zmniejszanie się dochodu narodowego (PKB), a więcej ludzi starych – zwiększanie wydatków na emerytury i opiekę zdrowotną. Dochody będą więc spadać, a wydatki rosnąć. W efekcie słabnąć będzie zasobność państwa ale też i jego pozycja na arenie międzynarodowej.

    Statystyczna Polka już dziś rodzi mniej dzieci niż aniżeli kilkanaście lat temu . Jednak jeszcze gorsze skutki mieć będzie migracja z Polski do Niemiec. W roku 2013 miała ona rekordowy charakter i, według Federalnego Urzędu Statystycznego, wyniosła prawie 200 tys. osób. A to oznacza, że najwięcej imigrantów przybywa do Niemiec właśnie z Polski. Dalszy odplyw młodych to do Holandii i Skandynawii Jeśli ten trend się utrzyma, to czarne sny demografów spełnią się niedługo. Polska już w najbliższych dekadach stanie się krajem ludzi starych i biednych.

    I żaden prezydent nie pomoże, Polska zawsze miała szczęście do głupich albo idiotawych polityków , nie wspomnę o rządach skorumpowanych i pełnych złodziei, gdzie zawsze własne dobro brało górę nad dobrem państwa.

    Tematem tabu jest to ,że większość obywateli najjaśniejszej żyje z kredytów małych bądź większych, wielu z nich potem wpada w problemy gdy tracą źródła dochodu. Nikt im oczywiście nie zabrania brania kredytu . Ale jak rodzina i dziecko to gdzie, ano w mieszkaniu . Kto może dzisiaj z większości pracujących odłożyć w ciągu kilka lat kwotę 500 tys złotych i kupic jakieś mieszkanie za gotówkę obawiam się ,ze maly procent. Reszta to kredyt. Więc dziw albo zwykla hipokryzja zapada od rządzących , polityków jak zrobić by zwiększyć przyrost naturalny .

    Nie ma polityki kredytowej , jest za to poltyka hieny i handel długami w najlepsze .

    I tu zaczynają się potem problemy. Często są brane tez male kredyty potem w wynku utraty pracy niespłacane. Wiekszosc takich drobnych kredytow a jest ich ilość niebagatelna zostaje sprzedana przez banki do firm hien np. z Wroclawia za grosze. Te z kolei po kilku latach ,żądaja splat z odsetkami za sumy gifantyczne to jest kilka albo kilkanaście razy wartość kredytu plus jeszcze różne ‚koszty’. Jets jak najbardziej lichwa. Nikt nie staje w obronie tych dluznikow , których nie zla wola lecz życie zmusilo ze nie byli w stanie splacac , a jak chcą spalacac to banki za plecami posprzedawali ich kredyty jako tzw śmieciowe. Panstwo zajmuje się frankowiczami . Ale czy słusznie, nawet Komorowski był w tej sprawie w Szwajcarii, ale czy słusznie? Jak interes kwitnal ludzie wybrali franki jako waluta kredytu de splaty śmieli się z tych od kredytów złotówkowych teraz gdy się odmienilo powstal kociokwik. Ale problem który jest na rynku małych kredytow konsumenckich jak remont mieszkania , czy tez zakup wyposażenia i to jest już na skali przekrętów typu ostatnio SKOK , tj sprzedaż kredytów tzw smieciowych firmom windykacyjnym , które bogacą się na biedzie

  113. Daniel Passent
    Zacytuję drugie zdanie z wpisu,

    Ich wynik jest dzisiaj otwarty, niepewny, nie tylko skala zwycięstwa Bronisława Komorowskiego stoi pod znakiem zapytania, lecz wręcz nie jest jasne, kto te wybory wygra.

    i zapytam retorycznie: znowu się Pan boi?

    Czy uważa Pan, że zaPISowany en passant odpowiada nastrojom w Polsce? Że Polacy oddadzą władzę Błaszczakom, Mastelarkom, Brudzińskim, Glińskim, itp.?
    Myśli Pan, że możliwa jest powtórka z rozrywki z Tymińskim?

    Nawet nierozgarnięty Polak, nienawidzący Żydów, masonów, dżenderowców, Niemców, Rosjan, itd., martwi się o swoją kasę. Przy takich decyzjach działa instynkt samozachowawczy a nie sympatie polityczne.
    Patrzy polska rodzina dookoła i widzi, że się poprawia i czyta, że będzie nawet lepiej.
    Czyta, albo lepiej – ogląda tragedie w niedalekim sąsiedztwie Polski i głosuje na spokój.

    Doszło do absurdu w objawach strachu. Ciągle czytam/słucham, że stanie się nieszczęście, wygra PIS i będzie II tura.
    Nie, że wygra p.Duda w II turze, tylko, że I tura nie rozstrzygnie prezydentury.
    To jakiś obłęd! Od tygodnia wszystkie media robią PR jakiemuś jajcarzowi po kilkumiesięcznej kuracji odwykowej.
    Te analizy nadętych socjologów…
    Te dyskusje w Loży prasowej…

    A ja nie zmieniam przekonania, że jeszcze raz przy wyborze zadziała kryterium „mniejszego zła”.

    Pozdrowienia

  114. Wszyscy jakoś zastanawiają się kto wygra najbliższe wybory i nikogo nie obchodzi największy przegrany, czyli NARÓD! Bo kto jak kto, ale naród na pewno nie zostanie prezydentem!

  115. @stasieku
    Czepiasz sie Kartki, oskarzasz go o to ,ze jest takim XIX wiecznym socjalista.
    Stasieku odczep sie od Kartki. Kartka nie pisze po to, zeby przedstawic swoje poglady, zeby do nich przekonac, podyskutowac. Kartka chce byc oryginalnym samotnikiem, chodzacym wlasnymi drogami. Wiec wartosc jego *pogladow* trzeba oceniac w kontekscie: Czy sa oryginalne ? Czy bulwersuja ? Czy daja mu charyzmem Byrona, czy samotnego Konrada z Wielkiej Improwizacji.
    Wielka improwizacje znalem na pamiec i jeszcze pamietam sporo, wiec Ci zacytuje wieszcza Adama:
    *Samotnosc, coz po ludziach, czym spiewak dla ludzi.
    Gdzie czlowiek co z mej piesni cala mysl wyslucha
    Obejmie okiem wszystkie promienie jej ducha ?
    Nieszczesny, kto dla ludzi glos i jezyk trudzi;
    Jezyk klamie glosowi, a glos mysla klamie;
    Mysl z duszy leci bystro,nim sie w slowach zlamie
    A slowa mysl pochlona i tak drza nad mysla,
    Jak ziemia nad polknieta niewidzialna rzeka.
    Z drżenia ziemi czyz ludzie gląb nurtow docieką ?
    Gdzie pedzi, czy sie domyslą ?

    I tak dalej. Niestety, jako 15letniemu pacholeciu Mickiewicz wydal mi sie takim pyszalkiem, ze zdradzilem sie z ta opinia poloniscie. Zapytalem, po co Mickiewicz napisal takie glebokie mysli, skoro z gory zalozyl, ze glupi ludzie i tak go nie zrozumieja ?
    Zostalem zmasakrowany, i za kare musialem sie nauczyc tej wielkiej improwizacji na pamiec
    Kartce powinno pochlebic, ze porownuje go do Mickiewicza.
    Wiec powtarzam, nie probuj dyskutowac z pogladami Kartki, bo ich nie rozumiesz, gdyz jego mysl *bystro ulata*

  116. Artoo

    „Drogi Kartko, Ty masz chyba temperament działacza społecznego ale nie polityka, deal-makera.”

    Na szczęscie nie mam temperamentu ani jednego ani drugiego. Natura mi poskapiła genów władzy. Mam do niej głeboką niechęć.
    Interesuje mnie jedynie prawdziwy opis rzeczywistości. Dlatego zajmują się własnie polityką bo ten świat jest chyba najbardziej zakłamany czy zmistyfikowany. Więc szukanie w nim prawdy jest inspirującym intelektualnie zajeciem.

    „Duże grupy ludzkie nigdy nie mądrzeją”

    To nieprawda, one dojrzewają do zrozumienia swej tożsamości i interesów. Tylko potrzebna jest praktyka i czas.
    Południowa Europa przecież na naszych oczach dojrzewa politycznie. Dziesięc lat i bolesnego kryzysu potrzebowały tamtejsze grupy socjalnie wykluczone by dojrzeć i wyłonić z siebie reprezentacje polityczne.
    To samo nastąpi tutaj. Poczekaj spokojnie z 5 lat.

    „Wtedy jakaś frakcja elit – bo przecież elity wcale nie są takie jednolite – przechwytuje ten „gniew ludu” wykorzystując zgromadzoną energię jako taran do przejęcia władzy.”

    W sensie taktycznym to możliwe. Ale nie w sensie strategicznym. Ta taktyka ma krótkie nogi. Predzej czy później bunt wymusi zmiany korekty systemowe.

    A o takim taktycznym zabiegu przechwycenia energii buntu pisałem w pierwszym komentarzu dotyczącym nadchodzących wyborów:

    „Pytanie jest jak się klasa rządząca z tego wywinie by nadal prowadzić w swym interesie, kosztem innych grup społecznych, stary kurs polityczny?

    Myslę, że ona tradycyjnie będzie się starała jakoś oszukać te miliony ludzi obiecując im gruszki na wierzbie by ich głosy przejąć w II turze – o ile do niej dojdzie.
    Albo skłonić do pozostania w domu by się tradycyjnie między sobą wybierać (PO -PiS).
    Postarać się przeczekać. Jej taktykę będzie określał klasowy (jak oni mówią o sobie “systemowy”) egoizm.”

    Z tym, że jak wyżej napisałem to ma krótkie nogi.

    Pzdro

  117. Stasieku

    „Socjaliści XXI wieku szukają nowych haseł, lepiej docierających do ludzi pochylonymi nad smartfonami.
    Szukają, szukają i na razie nie znaleźli.”

    Przepraszam ale znaleźli. W Grecji znaleźli, w Hiszpanii, Portugalii znaleźli … . I bedą znajdować.

    Pzdro

  118. Polska na rozstajach; ale Polacy to taki narod ze, majac do wyboru większe i mniejsze zło to wybieramy obydwa

  119. Lewy

    A jak tam z Twoimi preferencjami wyborczymi we Francji? Kogo swoim głosem obdarzysz?

    Socjalistów pryncypialnie antyputinowskich? Czy może Sarko strażnika wartości mimo jego mięty do Putina?

    A może sympatyczną Marine Le Pen? Też proputinowska ale choć antyemigrancka.

    Gdzie Cię pokieruje Twój nowoczesny racjonalizm polityczny?

    Pzdro

  120. Kartka z podróży
    4 maja o godz. 12:38

    Wieści z Węgier są interesujące, wzrost gospodarczy, spadek bezrobocia do 7%, oddłużanie się, spadek wyceny obligacji rządowych, przypływ kapitału POMIMO bardzo restrykcyjnej dla niego regulacji prawnej, obniżenie kosztów życia……

    Więc jednak można, o ile ma się spójną koncepcję gospodarczą, skierowaną na poprawienie pozycji własnych obywateli….
    Orbana demonizowano w sposób niesłychany w naszej prasie.
    A okazuje się, że wyniesiony na fali buntu przeciwko zakłamaniu elit politycznych, ma całkiem realne pomysły makroekonomiczne.

    Co z tego wynika?
    Jest jak piszesz, nasze społeczeństwo musi dojrzeć do zmiany tych od „ośmiorniczek” na nasz koszt na nieco bardziej bliskich życiu przeciętnego Polaka.
    Okoliczności tworzą przywódców.
    To trybuni ludowi stają na czele buntu mas.
    Nasi obecni władcy zdaje się, usilnie pracują nad tym buntem…..

  121. Kartka z podróży
    4 maja o godz. 12:48
    Mam z tym problem. Zasadniczo jestem za socjalistami. Ale Hollande jest tak beznadziejny. Moze socjalisci wysuna kogos innego ?
    Miesiac temu ogladalem wystapienie Hollanda przed zgromadzonym w sali politykami socjalistami. Przygladali mu sie sceptycznie.
    Byl komiczny.
    Mowil mniej wiecej tak:
    Czy wy myslicie, ze latwo jest pobudzic gospodarke ? Czy myslicie, ze latwo jest nam konkurowac z Niemcami, czy rozwijajacymi sie gwaltownie Chinami ? Czy…, Bylo jeszcze pare czy.
    Le Gignol de l’info – znakomity kabaret kukielkowy poakazali Hollanda, jak lezy w lozku z kochanka. Ma problemy z pobudzeniem, wiec z pretensjami do kochanki:Czy ty myslisz , ze to latwo jest pobudzic moje zizi ? (Zizi w jezyku malych dzieci to siusiaczek)
    Nie wiem, jezeli socjalisci znow wystaia tego budynia, to chyba jednak zaglosuje na Sarkozy’ego

  122. Lewy

    To faktycznie masz dylemat.

    Ja bym pewnie został przy socjalistach z racji przekonań – choć kawiorowi. Francuscy wyjątkowo kawiorowi.

    Pzdro

  123. Orban wygrał, nawet MFW chwali Węgry:
    “MFW chwali premiera za politykę, która miała doprowadzić do gospodarczej ruiny, a okazała się sukcesem.”

    http://www4.rp.pl/artykul/1198098-A-jednak-Orban-mial-racje.html

  124. @KZP
    „To nieprawda, one dojrzewają do zrozumienia swej tożsamości i interesów. Tylko potrzebna jest praktyka i czas.
    Południowa Europa przecież na naszych oczach dojrzewa politycznie”

    Południowa Europa nie ma problemu z byciem lewicową, bo nie dźwiga mentalnego dziedzictwa PRLu, który w Polsce dorobił myśleniu lewicowemu gębę. Dlatego w Polsce te procesy nigdy nie będą przebiegały podobnie.

  125. lspi
    ” Platforma Obywatelska (…) oraz Prawo i Sprawiedliwość – z Porozumienia Centrum (…) spało w sierpniowych strajkach z 1980 r. na styropianie (…) wielu było internowanych na polecenie WRON (…) z wyjątkiem dzisiejszego “wodza” PiS Jarosława Kaczyńskiego (…) . To poczucie zagrożenia życiowego jest istotnym motorem (…) brutalnej walki “styropianowców” o władzę (…) Tu kryje się źródło trwającej od 8 lat wojny polsko-polskiej (…).

    Kiedy już rewolucjoniści zdobęda władzę to często wychodzi z nich to, co w nich zawsze było. Dotyczy to wszystkich bez wyjątku rewolucji. Ale ważne jest rozróżnienie. Jeśli nie widzisz różncy między tymi, którzy chcą walczyć patologiami i tymi, którzy z tych patologii żyją to znaczy, że niewiele widzisz. Utyskiwanie na styropian jest naiwne lub szalbiercze, zależnie od inteligencji piszącego. Władza w państwie to nie tylko parlament i rząd (czyli władza krótkoterminowa), to także biznes, finanse, banki, służby specjalne, zagraniczne wsparcie, media, sądownictwo i prokuratura i ogólnie tzw. deep state. Pomyśl ilu funkconuje tam całkiem dobrze niestyropianowców lub antystyropianowców, mimo ćwierćwiecza od upadku komunizmu.

    Jeśli myślisz, że „styropian” jest powodem ostrej walki politycznej w Polsce to jest to niemądre i naiwne. Począwszy od XVII wieku tak było w Polsce zawsze i wszędzie – także na emigracji. W II RP pod tym względem było po prostu strasznie. Także komuniści między soba bardzo ostro się naparzali, w PZPR zawsze były co najmniej dwie frakcje, jak nie „żydy i chamy” to moczarowcy lub twardogłowi i „liberałowie”. Czy niestropianowcy z SLD są jedną zgodną rodziną, której przyświeca wyłącznie jeden cel – altruzim w polityce? 🙂

    Co do nieinternowania J. Kaczyńskiego to chciałbym cię poinformować, że poza Mazowieckim żaden premier po 1989 nie miał w życiorysie internowania w stanie wojennym, łącznie z Tuskiem. A niektórzy z tych premierów byli w stanie wojennym w obozie gen. Jaruzelskiego, jak Oleksy, Belka, Cimoszewicz, o byłym prezydencie Kwaśniewskim nie zapominając. Internowanych zaś została cała masa różnych Kowalskich i Wiśniewskich ponieważ każdy wojewódzki urząd SB miał swoja pulę „z klucza” do zamknięcia. Co prawda internowany był B. Komorowski, ale w … ośrodku wypoczynkowycm w Jaworzu, razem z Geremkiem, Mazowieckim Bartoszewskim, więc martyrologicznie to tak średnio wychodzi.

  126. fidelio
    4 maja o godz. 13:18

    Masz sporo racji z tym dorabianiem gęby lewicy……
    Począwszy od słynnego „im wolno mniej” skończywszy na 25 leciu działalności pracy i IPN, systematycznie zohydza się lewicowość, prawa pracownicze, związki zawodowe, kodeks pracy.

    Badania stosunku do stanu wojennego, systematycznie prowadzone od lat dziewięćdziesiątych, mogą być niezłym probierzem zmian mentalnych.
    Wówczas konieczność wprowadzenia akcentowało ponad 60% Polaków.
    Obecnie poniżej 50%……
    Mrówcza praca mediów i kościoła, daje efekty, choć materia oporna…..

  127. @Lewy, 12:37
    Przeczytałem fragment z Mickiewicza i powiem Ci, że się wzruszyłem. Też myślami powędrowałem do lat młodych, szkolnych, do dyskusji o romantyzmie, do pamiętnej odpowiedzi Matki, która zapytana przez młodego: „dlaczego, mamo, kupiliście te cegły Słowackiego zamiast Mickiewicza?” odpowiedziała: „bo dla nas Słowacki lepszy, głębszy, a na Mickiewicza uzbieramy i też kupimy”.
    To były czasy bidy powojennej, w której zakup kilkunastu tomów, w czarnej, porządnej, sztywnej oprawie kosztował mimo państwowego dotowania – dużo.

    Miałem fenomenalna polonistkę, prof. Liberową, która nawet uczyła akcentowania, którego nie nauczył się p. Komorowski. To zadziwiające, że Pierwsza Dama, dobrze akcentująca, nie próbuje skłonić męża do ćwiczeń. To OM Kalisza i Kaczyńskiego, to podobno coś, jak jąkanie, jakaś wada nie do przezwyciężenia, ale poprawna odmiana liczby mnogiej przez często przemawiającego prezydenta, powinna stać się tematem w mediach.
    Ostatnio p. Wałęsa raz trafił z akcentem. Zdumiewało mnie to, że p. Wałęsa miał 100% wpadek akcentowych mimo, że rachunek prawdopodobieństwa powinien mu dawać jakąś szansę.

    Wracając do ‘Kartki’: prosiłem go o ustosunkowanie i zareagował.
    Ciągle pisze ‘Kartka’ starannie – mniejsza o poglądy z którymi się nie zgadzam – nie ma śladu agresji ad personam w jego postach, to co pisze jest oryginalne.
    Piszesz, że się kartka podlizuje, aby mieć „pozytywny odzew” na blogu, ten ‘Kartki’ oportunizm Cię zbrzydza.
    OK, to zależy od osobniczej wrażliwości, ja nie lubię u ‘Kartki’ naiwności/infantylności politycznej, a wręcz spienia mnie częsta manipulacja w załączonych cytatach.
    Z brakiem spójności, „wmawianiem dziecka chłopu” w postach ‘Kartki’ walczy od lat ‘tejot’. Często jak zabieram się do pisania z podniesiona adrenaliną, czytam post ‘tejota’ i rezygnuję, bo ‘tejot’ „wyjmuje mi z klawiatury”.
    (Chciałem napisać „z ust”, ale pomyślałem o cenzorze).

    Ścisk

  128. @wiesiek
    „Masz sporo racji z tym dorabianiem gęby lewicy……
    Począwszy od słynnego “im wolno mniej” skończywszy na 25 leciu działalności pracy i IPN, systematycznie zohydza się lewicowość, prawa pracownicze, związki zawodowe, kodeks pracy.”

    Nie można wrzucać do jednego worka praw pracowniczych i IPN. Właśnie tak się dorabia gębę. PRL miał swoje zalety (prawa pracownicze i inne socjalne przywileje), ale miał też swoje zbrodnicze oblicze, dlatego nie ma się co czepiać IPNu, że zajmuje się tym aspektem PRLu.

  129. Kartka z podróży (3 maja o godz. 22:48) i Nemer

    Ja nie widzę znaku równości między Dudą i Komorowskim, PO i PiS. Faktem jest, że jedni i drudzy to konserwa, ale PO dopuszcza mozliwość istnienia ludzi o innych poglądach, ze dwa razy na kadencję pójdzie im na rękę, by coś tam ugrać. A PiS jest bezkompromisowe (bo przecież kompromis to oznaka słabości) i bezwzględne. Nie chcę powrotu tej formacji do władzy – to jak dać małpie brzytwę.

    Kartko, sam piszesz, ze zagłosujesz na Ogórek, bo jest formalnie lewicowa. Ładny mi powód. Ja wolałabym zagłosować na dobrego kandydata, a nie na najlepszego z marnych.

    Natchnęła mnie Ewa-Joanna. (Dzięki, E.-J.! 🙂 Może faktycznie zagłosuję na Pawła Tanajno.

  130. Wiesiek59

    Dobrze, że wspomnialeś Orbana. To co prawda postać nie z mojej bajki (prawica) ale muszę przyznać, że wobec swych wyborców zachował uczciwość i mysli o ich interesach. Dzieki temu mimo swoich problemów międzynarodowych utrzymuje się przy władzy. Na tym własnie polega owo strategiczne, odważne myślenie przy wykorzystaniu społecznego buntu o którym do Artoo pisałem.

    Z drugiej strony nie dziwię się rozgoryczeniu częsci komentatorów, bo patrząc z polskiej perspektywy przyszłość może wyglądać czarno. Jedyną bowiem grupą społeczną, która ocalała od planowanej przez kastę rządzącą politycznej kasacji zostali chłopi. Tylko im się udało ocaleć od tej planowanej kasacji dzięki buntowi (Samoobrona)

    Pozostałe bunty społeczne w ostatnim ćwierćwieczu (autentyczne czy inspirowane)były przechwytywane dla doraźnych interesów kasty. Tak więc ich energia była marnowana a miliony ludzi oszukiwano łamiąc w nich wolę walki politycznej.
    Prawdopodobnie będzie tak i w tych wyborach prezydenckich.

    No ale to tak beznadziejnie wygląda jedynie z perspektywy polskiej. Natomiast patrząc na Europę widać, że steryczała, otorbioną w swym egoiźmie politycznym klasę rządzacą jednak można złamać sensownym buntem i stworzyć dla niej lewicową czy prawicową alternatywę socjalno-polityczną.

    Jestem przekonany, że w Polsce też do tego dojdzie.

    Pzdro

  131. @cynamon 29, @Lewy i nie tylko oni – wiecie, kogo z Was lubię i cenię:)

    Gdybyście chcieli kiedyś pogadać, wystarczy wpisać w wyszukiwarkę słowo „niemakina” (nie ma kina – łącznie). To blog na wordpressie. Jestem tam dość często.
    Bo ja raczej nie wracam.

    Pozdrawiam wszystkich blogowiczów serdecznie!

  132. @Kartka z podróży
    Wybacz, że do ‘Lewego’ napisałem coś o Tobie, ale lubię pogadać z przyjacielem.
    Wyobraź sobie, że banda z Rozdroża zna swoje adresy e-mailowe, a częściej korzysta z en passant.
    Jest to dziwactwo, isn’t it?

    ‘Lewy’ mnie odsyła do „Listów ateisty”, byłem tam niedawno, jest ciekawie i mniej politycznie.
    Spotkałem tam kilkoro blogowiczów, którzy porzucili en passant.

    Ten post, to następna próba pogawędki, pomyślisz sobie, a ja nie zaprzeczę.

    Na koniec coś zbliżonego do meritum.
    Pisze prawdę ‘fidelio’’ 13:18. (zaczynam czytać ‘fidelio’ po zachętach ‘cynamona29’)

    ”Południowa Europa nie ma problemu z byciem lewicową, bo nie dźwiga mentalnego dziedzictwa PRLu, który w Polsce dorobił myśleniu lewicowemu gębę. Dlatego w Polsce te procesy nigdy nie będą przebiegały podobnie.”

    Mówmy o kłopotach naszej lewicy, ‘Kartko’. Jest potrzebna jak woda kani.
    Tylko na Boga, bez Ernesto!

  133. Fidelio

    To prawda, że lewicy łatwiej na południu bo musi się zmagać z ciążącą spuscizną państwa komunistycznych. A wrecz przeciwnie bo silny, pozytywny jest mit krwawo stłumionej Republiki Hispańskiej, rewolucji w Grecji czy negatywny mit prawicowych dyktatur Portugalia. To daje witalność tamtejszej lewicy.

    Ale jak zwrócił uwagę Wiesiek59 istnieje równie alternatywa prawicowo-socjalna – Węgry orbanowskie.

    Tak więc mozna dopasować sobie alternatywę polityczną do specyfiki kraju

    Pzdro

  134. @Jiba
    Wracaj, jesteś kultową „nieobecną” od dawna.
    Ważysz opinie, zdobywasz tym sympatię, brakuje nam Ciebie na en passant.
    ‘cynamon29’ niedawno zawył, jak Biały Kieł z Londona.
    Pozdrowienia

  135. @KZP
    „Z drugiej strony nie dziwię się rozgoryczeniu częsci komentatorów, bo patrząc z polskiej perspektywy przyszłość może wyglądać czarno. Jedyną bowiem grupą społeczną, która ocalała od planowanej przez kastę rządzącą politycznej kasacji zostali chłopi. Tylko im się udało ocaleć od tej planowanej kasacji dzięki buntowi (Samoobrona)”

    Chłopi są najbardziej uprzywilejowaną grupą społeczną w Polsce (KRUS, unijne dopłaty), także nie bardzo rozumiem przeciwko czemu mieliby się buntować. Mieliby zażądać jeszcze więcej z kieszeni miejskiego prekariatu na umowach śmieciowych?

  136. @KZP
    „Ale jak zwrócił uwagę Wiesiek59 istnieje równie alternatywa prawicowo-socjalna – Węgry orbanowskie.”

    Tu też mamy przesrane, bo tu straszy z kolei gęba PISu.

  137. Stasieku

    „Mówmy o kłopotach naszej lewicy, ‘Kartko’. Jest potrzebna jak woda kani.
    Tylko na Boga, bez Ernesto!”

    Nie bez kozery Daniel Passent ubolewa, że nie będzie lewicy w parlamencie. Jak te ubolewania odczytuje w ten sposob: nie będzie naszej, oswojonej, koncesjonowanej, prosystemowej lewicy w parlamencie. Nie będziemy mieli czerwonego kwiatka do swego zgrzebnego kożucha. Albo listka figowego – co wolisz.

    I Daniel Passent ma powody do obaw. Bo to, że nie będzie jej w parlamencie oznacza, że będzie się rodzić na nowo poza parlamentem. I będzie antysystemowa, kontestacyjna jak to mówiają. To będzie lewica „Ernesto”.

    Życie bowiem nie znosi próżni.

    Pzdro

  138. @wiesiek59
    Dobrze, że śledzisz Węgry Orbana, ‘wieśku59’. KDLe, ich los po upadku ZSRR powinien gościć częściej na blogu.
    Powinniśmy się częściej do tej grupy krajów porównywać.

    Dla mnie „eksperyment demokracji węgierskiej” jest wart poważnych studiów. W naszych mediach Orban to dziwak, odszczepieniec, a dla mnie ktoś, kto odważył się na eksperyment systemowy i nie wiadomo, czy nie odniesie sukcesu.

    Ten „impossibilizm’ współczesnych, europejskich demokracji, ta ich podległość kapitałowi, ten wyborczy populizm należy w końcu zweryfikować.
    Mantra Churchilla, tak jak słynne zdanie Giedroycia o Ukrainie wymaga przemyślenia, dostosowania do realiów XXI wieku.

    Pozdrowienia, Lewaku!

  139. Fidelio

    „Chłopi są najbardziej uprzywilejowaną grupą społeczną w Polsce”

    Nie zrozumiałeś mego komentarza.

    Chłopi mają to co mają jedynie dzięki buntowi. Tylko dzieki cyklicznym, skutecznym buntom doczekali w stanie nienaruszonym do unijnych dopłat – gdy przejęła za nich odpowiedzialność od RP Europa(UE).
    Pierwszy chłopski bunt miał miejsce w 1990 roku, gdy Mazowiecki próbował pacyfikować go jeszcze istniejącymi wtedy oddziałami ZOMO.
    I tak to trwało do dopłat.

    Nie odnoszę się do jakiejś sprawiedliwości. Piszę tylko o skutecznym buncie.

    Pzdro

  140. Jiba

    „PO dopuszcza mozliwość istnienia ludzi o innych poglądach, ze dwa razy na kadencję pójdzie im na rękę, by coś tam ugrać. A PiS jest bezkompromisowe (bo przecież kompromis to oznaka słabości) i bezwzględne.”

    Piszesz o stylu sprawowania władzy. To samo co PiS robi gołymi rękami PO robi w białych rękawiczkach.

    Ale ja niestety nie kieruję się kryteriami stylistycznymi w polityce.

    Pzdro

  141. Chłopi są grupą zorganizowaną, osadzoną głęboko w lokalnej społeczności, popierającą SWOJE interesy. W związku z tym, mają to co mają.
    To samo tyczy górników, jako reliktu niejako dawnych wielkich zakładów pracy, decydujących o bycie dziesiątek tysięcy rodzin i ich statusie społecznym.
    Jedynie tam gdzie pracobiorcy czy drobni przedsiębiorcy są w stanie się zorganizować, są siłą z którą się dyskutuje, a nie PAŁUJE i przeprowadza lokaut.

    Nie w smak to teoretykom maksymalizacji zysku?
    Cóż, rozproszonych łatwiej się obdziera ze skóry niż zorganizowanych…..

    U sąsiadów też się coś dzieje.
    Bundespost, koleje, linie lotnicze, strajkuja w obronie swego statusu materialnego.
    Czy to źle?
    Ograniczenia płac w PKB państwa tak się kończą, albo jeszcze gorzej.
    Trzeba pogodzić indywidualną chciwość z istnieniem społeczeństwa.
    W którym dobro wspólne musi przeważać nad prywatą.
    Inaczej zostaniemy pojedyńczo wyłuskani i wyzyskani.

    Ps.
    Zauważyliście, we wzmiance o Nobliście, że w Bangladeszu wiek emerytalny wynosi SZEŚĆDZIESIĄT lat- oficjalnie?
    Jak oni to robią?

  142. @Kartka z podróży
    ‘Kartko’, w Europie nie ma głodu, klasa średnia rozwinięta nie wyśle dzieci na wojnę, 68 rok miał uzasadnienie.
    Te protesty na Wall Street skończyły się jak każda manifestacja antyglobalistyczna.
    Biali Anglosasi są leniwi a ich dzieci to niedorajdy. Męczące, wymagające żmudnego treningu sporty, opanowane zostały przez kolorowych.

    (teraz chciałem coś napisać niepoprawnego w en passant, a dotyczyć miało rasowych dominacji, autocenzura zadziałała)

    Ta rewolucja o której marzysz ‘Kartko’ nie może wybuchnąć w kraju na dorobku, gdzie wsp. Giniego jest w średniej europejskiej.
    Będą rozpierduchy na stadionach, pewnie gangi w białych kołnierzykach (też ewolucja) się umocnią, ale coś krwawego w Polsce po 44’ jest mało prawdopodobne.

    Pamiętasz stan wojenny? W tej bezprecedensowej akcji zginęło kilkunastu górników i do tej pory mówi się o ofierze, o krwawym zamachu, o zbrodni generałów. Tacy jesteśmy – i nie oburzaj się na plural. (polemika z ‘tejotem’).

    Jesteśmy od pokoleń nieudacznikami, zwalającymi winę na innych, tworzącymi mity albo uciekającymi w metafizykę.
    Mnie brak „Gombrowiczów”, a jeśli się zdarzył jeden, to zgłupiał i wraz z dwoma dziadkami rozwalił SLD.
    (zauważ, nie piszę „lewicę”)

    Proszą na obiad (mam dobrze)
    Pozdr

  143. Fidelio

    „Tu też mamy przesrane, bo tu straszy z kolei gęba PISu.”

    Trzeba dopasować alternatywę do swych mozliwości i potrzeb. Przecież nie da się skopiować węgierskiej, greckiej czy hiszpańskiej metody tworzenia alternatywy politycznej. Każdy kraj, każda społeczność ma swoją specyfikę.

    Jedynie w sensie najbardziej ogólnym mozna się inspirować tymi rozwiązaniami. Po to przecież wałkujemy na okrągło te polityczne doświadczenia by jakoś z nich skorzystać. Wziąc to co nam akurat pasuje.

    Ja na przykład się od dawna zastanawiam jak w ten proces zmiany systemowej na polskim gruncie zaangażować kosciół katolicki. Chocby z tego powodu, że on bardziej strategicznie mysli niż neoliberalna klasa rządząca.

    Pzdro

  144. Stasieku

    Ale nie mam na myśli nic krwawego.

    Czy korekty systemowe dokonywane na Węgrzech, w Grecji, wkrótce w Hiszpanii, Portugalii były okupione krwią? Czy w porządnych krajach UE daniny krwi potrzeba by ludzie mieli porządne zabezpieczenie socjalne?
    Przeciez tylko o tym mówimy.

    I proszę, nie używaj demagogicznych argumentów typu „Polska jest na dorobku”. Bo tak naprawdę to część Polski jest na niezłym dorobku kosztem tej drugiej, socjalnie upadajacej częsci.

    A ta tendencja niestety się bedzie poglębiać. Dobrze znasz tę część na dorobku więc wiesz, że się z tą drugą, upadająca częscią solidarnie nie podzieli.

    To trzeba wymusić. I nie sądzę by krew trzeba było na to poświęcać.

    Pzdro

  145. 100 tys. zł zadośćuczynienia za 10 miesięcy internowania przyznał w poniedziałek krakowski Sąd Okręgowy działaczowi opozycyjnemu, jednemu z założycieli NSZZ „Solidarność” Małopolska Ryszardowi Majdzikowi. Majdzik, który domagał się 500 tys. zł, od wyroku zamierza apelować.

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/polska/news-100-tys-zl-zadoscuczynienia-dla-dzialacza-solidarnosci-za-in,nId,1727663#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    ===================

    Polska jest na dorobku…….

    Temu panu sporo do wieku emerytalnego brakuje.
    Ma jakieś kwalifikacje poza niezłomnością?
    Może staż pracy?

  146. @stasieku 13:54

    Nie wiedzialem ze moj glos przyzywajacy @Jibe na lono blogu
    byl tak donosny , ze ujzales we mnie wilka . Ja sie ciesze , bo frajda podwojna : @Jiba wrocila ku mej radosci , czupurny @fidelio wrocil po moim „wyciu” poezyja zaangazowana do niego i zaraz napyskowal @Jibie , w wyniku tego Ty tez wrociles i nawet dogadujesz sie z @Kartka z podrozy i zauwazasz @fidelia , jak rowniez konwersujesz po staremu z @Lewym .

    Czyli krotko mowiac , dzieki moim
    inicjatywom , stworzylem RAJ na
    „En passant !
    Musze sie zwrocic do red Passenta
    o jakac premie z tego tytulu .
    Nie ma nic za darmo !

    Sciskam Cie serdecznie , zasylam uklony dla malej zonki i sle …

    Pozdrowionka.

  147. @KZP
    „Chłopi mają to co mają jedynie dzięki buntowi.”

    Przypomnij mi te bunty chłopskie które wywalczyły KRUS i unijne dotacje, bo w ogóle ich nie kojarzę.

  148. @Jiba 14:10

    ” Bo ja raczej nie wracam ”

    Boj Ty sie Kriszny @Jiba !
    A co to za fanaberie ?
    To ja jak ten wilk wyje do Ciebie z
    tesknoty (@stasieku swiadkiem) ,
    cudem przywoluje Cie na blog ,
    a Ty teraz robisz mi w brew ?
    Ty wiesz ile szycia wymaga taka rozwalona brew ? Jaki to bol ? Ile
    krwi darmo przelanej ?
    Jiba , Ty nie rob mi w brew .
    Ty nie popelniaj takiego fou pass na
    blogu , bo to mnie zniszczy doszczytnie , paszcze mi rozerwie i oczy wykole !!!
    Jiba , kochanienka Ty mi lepiej pojdz na reke ( bol znose kazdy , nawet ten od czolenek ! ) i bywaj tu jak najczesciej .
    Zobaczys ze za Twoim i inne kobitki
    wroca na blog .
    Badz nam Jutrznia i Zorza .Oxygenem i Fluidem .
    Alfa i Omega .

    No wlasnie !

    Pozdrowionka.
    PS . jeszcze : Switezianka i Boryna Kargulem i Pawlakiem
    Scylla i Harybda
    Markiem i Antoniuszem

  149. Fidelio

    Oczywiste jest, że bunty nie dotyczyły KRUS-u czy dopłat. Istnienia KRUS-u dopilnowywało w parlamencie PSL wraz z Samoobroną. W tym sensie Samoobrona wzmacniała słabnące momentami PSL.
    A dopłaty wynikały z rozsądnej politycznie strategii Unii.

    Bunty natomiast dotyczyły opłacalności produkcji czyli po prostu przetrwania tej grupy społecznej do momentu akcesji do UE a więc i dopłat. Bunty wzmacniały wpływy polityczne.

    Jak się orientujesz na produkcję chłopi zaciągają kredyty by ją potem sprzedać, kredyt oddać i pozostać z zyskiem. Konsekwencją niemożności sprzedaży za wcześniej wykalkulowaną cenę jest egzekucja kredytu najczęsciej przez licytację narzędzi pracy badź gospodarstwa.

    W tym sensie bunty chłopskie chroniły ich miejsca pracy i zycia, bo nie dość, że chroniły korzystną dla chłopów oplacalność to na dokładkę wymuszały tzw „oddłużenia” w przypadku nespłacalnych kredytów i paraliżowały egzekucje nalezności.

    Reasumując, chłopi jako jedyna grupa społeczna w tym kraju za pomocą mechanizmu wyborczego jak i cyklicznych buntów potrafili ochronić zarówno świadczenia społeczne, majątek jak i swoje miejsca pracy.

    Pzdro

  150. Kabaret
    „Statystyczna Polka już dziś rodzi mniej dzieci niż aniżeli kilkanaście lat temu . Jednak jeszcze gorsze skutki mieć będzie migracja z Polski do Niemiec. W roku 2013 miała ona rekordowy charakter i, według Federalnego Urzędu Statystycznego, wyniosła prawie 200 tys. osób. A to oznacza, że najwięcej imigrantów przybywa do Niemiec właśnie z Polski.”

    Popatrz na to z drugiej strony, jeszcze parę lat i Niemcy nasze.
    Mam nadzieję, że Polki w Niemczech się postarają, co najmniej szóstka.

  151. W mediach niezaczadzonych religią smoleńską jst bardzo mało o ostatnich latach rzeczywistości węgierskiej.

    Warto więc przypomnieć kilka faktów o potomkach Cesarstwa.

    Węgry są państwem zróżnicowanym narodowościowo, a w ostatnich państwowych badaniach 1 na 7 obywateli nie chciało zadeklraować swojej narodowości. Wierzący w Boga obywatele Republiki Węgierskiej nie są tak zniewoleni przez Watykan jak są zniewoleni Polacy. Żaden Wegier nie był ostatnio głową Kościoła Katolickiego.

    Wielu Węgrów mieszka poza terenem dzisiejszej Republiki Węgierskiej. Całkiem niedawno Węgry przestały formalnie być państwem okupywanym przez Związek Radziecki. Żyją i rządza ludzie pmietający Budapeszt z 1956. roku.

    Rolnictwo wegierskie zostało skolektywizowane, a socjaliści węgierscy byli bardziej skłonni do kłamstwa niż Polscy.

    Słowacy naddunajscy niegdyś służący u węgierskich hrabiów dlugo nie chcieli odbudować mostu i chyba dokuczali Węgrom mieszkającym na Słowacji.

    Być może jest jak w Teheranie: jeśli są we wlasnym gronie – bez rewolucjanistów – to wcale nie są w wypowiedziach tacy szalenie pokorni wobec władzy.

    Węgrzy dzięki swemu zapóźnieniu w drodze do nowoczesności mogą nie ponosić skutków reform podobnych do balcerowiczowskich i mogą chorować na przerost dumy narodowej.

    Ale En passant nie jest zdominowany przez Polaków, którzy wyemigrowali do Budapesztu lub kolonizowali Pusztę.

    No i policjant węgierski nazywa się innaczej niż policjanci zdominowani przez bobbych.

    Mamy tu ble – ble zdominowane przez depeszowców i niewolników klawiatur. A węgierskiego i euskary nikt z tutejszych uczyć się nie chce. Najlepsze węgierski dania są w restauracjach prowadzonych przez Basków. Ale emeryci nie mają czasu i za mało mają pieniędzy, aby czytać papierową Politykę.

    Przecież wystarczy depeszowiec bardzo treściwy @Wiesiek59 i @Kartka Z Podróży przyprawieni @tejotem i popruszeni @fideliem.

  152. wiesiek59,
    Lewicy gęby dorabiać nie trzeba, sama sobie dorobiła.
    Zaraz po upadku socjalizmu okazało się, że każdy z tych co pozostali na scenie politycznej był ministrantem. Czyż to nie wyborne?
    Wasz ostatni biskup Jaruzelski nie tylko zezwolił na konkordat to w swych ostatnich dniach jeszcze bardziej się ujawnił, nic nie pomogło i tak plują na jego grób.
    Tylko prawda uczyni Cię wolnym.
    Z umiarkowanym szacunkiem,
    sztubak

  153. @KZP
    „Reasumując, chłopi jako jedyna grupa społeczna w tym kraju za pomocą mechanizmu wyborczego jak i cyklicznych buntów potrafili ochronić zarówno świadczenia społeczne, majątek jak i swoje miejsca pracy.”

    Siłą chłopów nie były bunty tylko najbardziej profesjonalna partia polityczna w Polsce czyli PSL, która praktycznie zawsze była u władzy i zabezpieczała ich interesy.

  154. http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/obietnice-wyborcze-bronislawa-komorowskiego,52,0,1783348.html
    1000 kilometrów nowych dróg w ciągu 500 dni prezydentury, 50-procentowe zniżki na przejazdy dla studentów, wyprowadzenie wojsk z Afganistanu do 2012 roku, powołanie Rady Zdrowia Publicznego, by „przyspieszyć proces modernizacji służby zdrowia” – to tylko niektóre z wyborczych postulatów Bronisława Komorowskiego z kampanii w 2010 roku. Money.pl sprawdził, ile z tego okazało się wyłącznie wyborczą kiełbasą, a ile prezydenckich projektów trafiło do Sejmu. Wnioski? Bronisław Komorowski pod względem inicjatywy wypada zdecydowanie gorzej niż jego dwaj poprzednicy.

  155. Tygodnik Polityka bardzo wysoko ocenia profesjonalizm Dudy:
    https://pbs.twimg.com/media/CEK8ED2UkAEoQ8o.jpg

  156. Wiesiek59,
    Może zastanawiasz się dlaczego właśnie na Ciebie tak się uwziąłem.
    Na większość ekstremalnych postów szkoda klawiatury.
    Z Tobą się często zgadzam ale od czasu do czasu jak walniesz to dudni jak w studni i muszę Ci o tym powiedzieć.
    Klasyków nie czytałem, na zebrania partyjne nie chodziłem, za inteligenta się nie uważam.
    Na mój chłopski rozum socjalizm realny w jakiejkolwiek wersji od Rosyjskiej poprzez Chińską do Kambodżańskiej padł i nie ma żadnych ale.
    Grupa lewicowych intelektualistów próbuje go bronić, broni coś czego obronić nie można, rzeczywistości nie da się zaprzeczyć.
    Przed wojną robili to samo w czasie najgorszego stalinowskiego terroru.Tamto mogę zrozumieć, dali się oszukać propagandzie. Teraz zbrodnie stalinistów, maoistów i Pol Pota są znane i nie do zaprzeczenia a oni ciągle to samo. Te same argumenty jak przed trzydziestu laty.
    Znamy cenę socjalizmu / komunizmu, miliony ofiar i zatrzymanie rozwoju wielu narodów a jego obrona, moim zdaniem, to sadystyczna perwersja i zniewaga dla milionów zamordowanych „wrogów ludu pracującego”.
    Miłego wieczoru.

  157. Fidelio

    „Siłą chłopów nie były bunty tylko najbardziej profesjonalna partia polityczna w Polsce czyli PSL, która praktycznie zawsze była u władzy i zabezpieczała ich interesy.”

    Napisałem wczesniej w komenatrzu: „Bunty wzmacniały wpływy polityczne.”

    Jeśli PSL nie był wstanie zagwarantować oplacalności czy „oddłużen” wieś wzniecała bunty. Jesli PSL zdaniem chłopów słabo realizowal ich interesy jego miejsce zajmowała Samoobrona. Którą zresztą pozostawili bez żalu na pastwę losu gdy przestała być im potrzebna. Podobnie postąpią z PSL-em gdy stanie się im niepotrzebny. I zorganizują sobie coś nowego.

    Trzeba docenić pragmatyzm i skutecznośc polityki chłopskiej.

    Gdy w kraju likwidowano nemal cały przemysł i miliony ludzi szły pokornie „na szczaw” chłopi walczyli o swoje. A było o co walczyć, bo plan w stosunku do nich był podobny jak w stosunku do robotników. Setki tysięcy małych i średnich gospodarstw rodzinnych miało upaść na skutek nieopłacalności a na ich miejscu miały powstać fermy wielkotowarowe. I ta komasacja nie miała nastapić na zasadach ewolucyjnych, w ciągu kilkudziesięciu lat jak na zachodzie, tylko w sposób drastycznie wymuszony w ciągu 10 lat.

    Oczywiście jak i gdzie mieli ci ludzie żyć tym sobie głowy wyćwiczony na likwidacji przemysłu „Wielki planista” głowy nie zawracał.

    No ale się nie udało dzieki chłopskiemu rozumowi.

    Pzdro

  158. @cynamon29
    Polska chyba przoduje w konkurencji „pogrzeby”.
    Widziałem w telewizji pogrzeb Wielkiego Polaka i nie zauważyłem, Twojego ulubionego ‘cynamonie29’, małego człowieka, w czapeczce burdelówce, albo bez czapeczki.

    Mówi się w psim języku: „Omnia mors aequat” – ale to nie dociera do prezesa, prawdziwego katolika, człowieka prawdy, geniusza politycznego z biurami wyborczymi na plebaniach.

    Kiedy Wielki Polak nazwał bydłem buczącą na cmentarzu hołotę, PISowcy ogłosili światu, że Ten „pogardza narodem” i powtarzali tę niegodziwą kalumnię miesiącami w każdej telewizji.
    Ostatnio zamilkli, pewnie poczuli, że ryzykują głosy nawet we własnym, karnym elektoracie.

    Cóż to jest za podział w Polsce? – zapytasz ‘cynamonie29’.
    Szyici-Sunnici, Tutsi-Hutu, prawosławni-rzymscy, biali-kolorowi, lewica-prawica? – nic z tego! To jest Polska podzielona przez Kaczyńskiego i jego nieudaczników, wspartych przez jakiegoś klechę, który nawet po polsku nie umie poprawnie wypowiedzieć pokrętnej myśli.

    Wsadza się do ciupy chłopaka z odrobiną ‘maryśki’, a na wolności puchnie z dumy, chroniony jak prezydent USA za nasze pieniądze człowiek, mówiący, że prezydent Komorowski wybrany przez pomyłkę, ‘we współpracy i w związku’ z premierem Tuskiem i Putinem zabili jego brata, prezydenta tysiąclecia.

    Uczono mnie przed laty, że kto szkodzi Polsce, ten (…)(cenzura).

  159. Wiesiek59
    „100 tys. zł zadośćuczynienia za 10 miesięcy internowania przyznał w poniedziałek krakowski Sąd Okręgowy działaczowi opozycyjnemu, jednemu z założycieli NSZZ “Solidarność” Małopolska Ryszardowi Majdzikowi (…) . Polska jest na dorobku …”.

    Od kiedy jest na dorobku i według jakich mediów, eskimoskich? Paradowskiej, Passenta, Żakowskiego nie czytasz ze zrozumieniem lub im nie wierzysz?
    No a poza tym, czyż byli ubecy i sekretarze partii, bądź ich porgenitura, nie płacą podatków? Z tych pieniędzy będzie to odszkodowanie, a jeśli masz coś na sumieniu to i z twoich.

  160. @sztubak
    Skąd się wziąłeś ‘sztubaku’?
    Czujesz się dobrze na en passant, pewnie byłeś pod innym nickiem, ale nie mogę Cię rozszyfrować.
    Budzisz moją sympatię swoimi krótkimi postami.

    Jeśli jesteś „nowy”, to spełnia się moje pragnienie, aby en passant zapełniał się „nowymi” komentatorami.
    My, starzy autorzy (kupiłem to określenie od ‘tejota’), cokolwiek napiszemy, to reszta czytających się nie dziwi.
    To tak, jak w starym małżeństwie.
    Napisz coś o sobie, proszę.
    Pozdrowienia

  161. stasieku
    „To jest Polska podzielona przez Kaczyńskiego i jego nieudaczników”.

    Powtarzaj sobie to jak mantrę. Podbno medytacja z mantrą pomaga, wewnętrznie wycisza, łagodzi frustracje. Może przedłużyć życie, nie lekceważ tego.

  162. @KZP
    „Gdy w kraju likwidowano nemal cały przemysł i miliony ludzi szły pokornie “na szczaw” chłopi walczyli o swoje”

    Walczyli o swoje tylko Ci którzy byli na swoim. Gdyby było tak jak mówisz, to PGRy by się obroniły buntem. Tak się nie stało. PGRy podzieliły los PRLowskich fabryk.

  163. ****************************
    Puśćmy przez chwilę wodze fantazji, wyobraźmy sobie, że mamy w Polsce medialną równowagę, że publiczna telewizja nie jest zblatowana z Dużym Pałacem i nawet trzyma jako tako standard bezstronności, a sprzyjająca jednej i drugiej stronie sporu prasa jest podobnie wpływowa.

    Albo jeszcze inaczej: przenieśmy pana Bronisława z jego obecną kampanią do USA i wyobraźmy sobie, jak by ona wyglądała po pokrzykiwaniu o specjaliście od kur, po wy-grażaniu piąchą uczestnikom protestu w trakcie jednego ze spotkań (o jednym takim wiemy, a ile było takich, o których nie wiem?), po zamknięciu pana od krzesła na cztery tygodnie w psychiatryku, po tłicie o tym, jakie to „wielkie wrażenie” zrobiło na panu Bronisławie trzęsie-nie ziemi w Nepalu oraz że trzeba pomóc „nepalczykom” oraz wielu innych równie udanych wpisach, po wspomnianym majówkowym wystąpieniu w TV i całej reszcie innych świetnych kampanijnych posunięć.

    Otóż pana Bronisława już by nie było. Jego poparcie oscylowałoby w granicach 15 procent, a konkurenta w granicach 50, każdy telewizyjny i radiowy szołmen miałby uciechę od rana do wieczora, a w wystawiającej go partii trwałaby rzeź winnych wy-sunięcia takiej kandydatury.

    I to niezależnie od wszystkich innych zastrzeżeń, jakie można by do kandydata mieć. Z wizerunkowego punktu widzenia w normalnym otoczeniu medialnym kampania Komorowskiego i on sam byłyby porażką od A do Z.
    My w normalnym otoczeniu medialnym nie funkcjonujemy i trudno – trzeba z tym żyć. ŁW

  164. Komorowski jest beznadziejny i widać to coraz wyraźniej. Najlepiej by było gdyby nie wychylał nosa z dziury i przestał się publicznie pokazywać. Aż dziw bierze, że Platforma popiera takiego nijakiego kandydata.

  165. @staruszek
    Też sobie robisz przerwy w pisaninie.

    Ilekroć spaceruję na tyłach restauracji Rozdroże, po dziedzińcu p. Ujazdowskiego, przypominam sobie leżącą na trawie dziewczynę, która była fragmentem jakiejś „instalacji” (Jezus, co to za słowo w tym kontekście!).
    To był koniec gorącej sesji z TO, wietrzyliśmy alkohol nie w Twoim guście. (Pamiętam, że lubisz „na słodko”)
    Skomentowałeś ten widok przewrotnie.
    Pamiętasz coś powiedział?
    Bo ja nie…
    3msie

  166. stasieku
    ” Męczące, wymagające żmudnego treningu sporty, opanowane zostały przez kolorowych”.

    Powtarzaj sobie to jak mantrę, może stanie się prawdą. 🙂

    …. bo jak wiadomo Tour de France wygrywają zawsze czarni, a przeciez kolarstwo szosowe to najbardziej morderczy sport jaki kiedykolwiek wymyślono, wymagający żmudnego treningu oraz końskiego zdrowia. Jak mawiał Marco Pantani, „Nawet najgorszy kolarz wciąż jest wybitnym sportowcem”.

  167. kontestator
    ” Aż dziw bierze, że Platforma popiera takiego nijakiego kandydata”.

    Ma ryzykowac konflikt z jego zapleczem? – I nie chodzi wcale o resztówkę Unii Wolności w kancelarii Komorowskiego.

  168. stasieku
    „Ilekroć spaceruję na tyłach restauracji Rozdroże …”.

    Sądząc po twoich wpisach chyba daleko z domu nie masz, co? 🙂

  169. fidelio
    4 maja o godz. 18:00
    Bo w PGR-ach nie bylo chlopow, tylko robotnicy rolni.
    To jest dosc istotna roznica.

  170. KzP, 13:10

    “Ja bym pewnie został przy socjalistach z racji przekonań – choć kawiorowi.”

    POdoba mi się to Twoje stwierdzenie. Trzeba było od razu uczciwie tak napisać.

    Oni wszyscy są “kawiorowi”, a poza tym jescze bywają socjalistami albo liberałami, w zależności od tego gdzie lepszy kawior serwują.

  171. @Levar
    „Bo w PGR-ach nie bylo chlopow, tylko robotnicy rolni.
    To jest dosc istotna roznica.”

    Tylko jaka jest różnica między robotnikiem rolnym a chłopem? Tylko taka, że chłop jest na swoim.

  172. Chlopy, pardon Panowie.
    Nie lapcie tych wszystkich konkurentow do zyrandola, lacznie z aktualnym prezydentem za slowo. Bystrzaki drwia sobie z tzw. kielbasy wyborczej.
    Przeciez ci konkurenci nie beda sie chwalic, ze lepiej beda pilnowac zyrandola. Musza sie jakos wyroznic, wiec jedna opoowiada, ze zmieni prawo, inny, ze bedzie bardziej dynamicznym i i bedzie kopntynuowal spuscizne poleglego prezydenta. Inny opowiada, ze jest za JOW, a inny, ze wsadzi do paki Rydzyka.
    Jak bylem mlody, to tez mnie irytowaly klamliwe reklamy. Ale spin doktorowie maja moje refleksje , wiecie gdzie, nie powiem wam.
    Kiedy np. reklamuje sie jakies super maszynki do golenia, ktore maja trzy ostrza, i pokazuje sie przystojniaka, do ktorego po ogolenie przytulaja sie dwie a nawet trzy sliczne dziewczyny, to ja rozumiem o co tu chodzi. Na swiecie jest sporo brzydkich , niekochanych chlopakow, ktorzy marza chociaz o jednej dziewczynie, ktora by chciala sie do niego przytulic.Taki desperat kupuje wiec trzyostrzowa maszynke do golenia.
    A te wszystkie reklamy na porost wlosow, na schudniecie, na odmlodzenie cery.
    Czy tez bedziecie sie popisywac swoja przenikliwoscia, ze to wszystko lipa ? Pewnie, ze lipa, ale to dziala.
    Najlepszy byl Kononowicz, ktoremu sie wszystko pokrecilo i zamiast powiedziec, ze jak zostanie prezydentem, on powiedzial ze nie bedzie nic.
    Wiec nie patrzac na te fikolki kandydatow, ja sobie w domowym zaciszu rozwazam tak. Platforma ktora coraz bardziej sie luszczy, ma coraz wiecej liszai ,jak narazie nie ma wiarygodnego konkurenta. Owszem jest taki jeden ktory jest wiarygodny, ale niech reka boska broni.
    Otoz mamy poczciwego szlagona Komorowskiego, ma rozne wady, taki pan Jowialski, rzucajacy facecjami, lubi sobie postrzelac do zwierzatek, ale ponoc sie wstrzymuje. Przez jeden ortograficzny blad zostal skojarzony z Borem Komorowskim.
    A le moi mili, moi zloci ten czlowiek nie szkodzi. Oczywiscie moznaby sobie wyobrazic, ze likwidujemy prezydenture. Ale dopoki jest, to wole takiego nieszkodzacego prezydenta, ktory nie wyrywa krzesla premierowi, nie gania jakiegos bezdomnego, bo ten w pijanym widzi nazwal go brzydkim slowem na ch., nie wyzywa dziennikarek od malp w czerwonym.
    Churchil ktory byl zwolennikiem monarchi uwazal, ze po I wojnie Amerykanie popelnili wobec Niemcow blad likwidujac monarchie. Uwazal, ze gdyby na szczycie politycznej piramidy siedzial jakis Hochenzollern, to Hitler by nie mogl sie wdrapac na to juz zajete miejsce. Churchill nie mial do konca racje, bo np. we Wloszech Mussolinie wlazl na czubek piramidy mimo, ze krol sobie krolowal.
    Wracajac do prezydenta. Przeciez on niewiele moze zrobic, ale moze wiele zaszkodzic.
    Natomiast pozostaje kwestia rzadow Platformy. Czy jest jakas dla niej alternatywa . Jestem przekonany, ze w roznych miejscach w Polsce sa ukryci lepsi kandydaci na naszych reprezentatow. Ale jak ich wywabic z tych ukryc.I czy w ogole mozliwe, zeby ci kompetentni, patriotyczni,a ktorzy nie wycieraja sobie gebe patriotyzmem, jak kanalie w rodzajy Ziobry czy Kurskiego, ktorzy wrzeszcza , ze Polska jest najwazniejsza, zeby ci dobrzy ludzie przedarli sie przez tlum bezwzglednych karierowiczow.
    Otoz Platforma jest taka, jakimi sa Polacy, PIS tez jest taki jakimi sa Polacy. Tyle tylko, ze Kaczynski potrafil wyluskac tych Polakow, ktorzy sa jak ropa w chorym ciele i moze jest to jedyna zasluga Kaczora, ze owa ropa zbiera sie wokol niego , jest latwa do zidentyfikowania, jest to wlasnie ta Wolska.
    No tak, a moze jakis Orban,. De Gaulle, albo Pilsudski, ktory potrafil wziac za pysk bande karierowiczow.
    Chcialbym widziec w Berezie Kaczynskiego, Ziobre, Brudzinskiego itd
    Ale nie widzialbym tam tego nieszczesnego narcyza Nowaka, ktoremu kariera polityczna skonczyla sie z powodu zegarka, ani Sienkiewicza czy Sikorskiego za osmiorniczki(straszliwy symbol korupcji te za dwadziescia zlotych osmiorniczki.) w przeciwienstwie do zlodzieja ze Skoku Biereckiego, ktory za ukradzione milonu moglby Nowakowi kupic caly worek zegarkow.
    Koniec homili Lewego.

  173. KzP, 12:38

    ““Drogi Kartko, Ty masz chyba temperament działacza społecznego ale nie polityka, deal-makera.”

    Na szczęscie nie mam temperamentu ani jednego ani drugiego. Natura mi poskapiła genów władzy. Mam do niej głeboką niechęć.”

    Tu mnie zadziwiłeś! Wydajesz się ujmować to w kategoriach bardzo polskich (opartych na zwykłej pazerności). Przecież prawdziwy działacz społeczny (taki doktor Judym) – w odróż nieniu od polityka karierowicza – jest całkowici pozbawiony żądzy władzy. On tylko chce dobra dla ludu, dla mas. Czyżby w tym wpisie objawil się jakiś klon szlachetnego Kartki?

  174. sztubak
    4 maja o godz. 17:41

    Kompletnie nie rozróżniasz pojęć- socjalizm, komunizm, socjaldemokracja, trockizm, luxemburgizm, anarchizm, korporacjonizm.
    Sporo tego do przerobienia…..
    Z innymi, opisującymi ruchy społeczne, zapewne równie kiepsko?
    Zerknij proszę do słownika.

    Marksizm jako opis mechanizmów ekonomicznych, nie stracił specjalnie na aktualności, jako TEORIA rozwoju społeczeństw, również.
    Jednym z założeń, było wprowadzenie go w społeczeństwach ROZWINIĘTYCH, o dużej ilości robotników. Tymczasem wprowadzono autorskie wersje w społeczeństwach chłopskich, rolniczych, zacofanych.
    Stąd takie efekty, krwawe i bezcelowe szafowanie życiem ludzkim.
    Na dodatek w trakcie wojen zewnętrznych i domowych.

    Wiesz że dzwonią, ale niekoniecznie w którym kościele.
    Prawa SOCJALNE udało się wprowadzić w wielu krajach naszej strefy kulturowej.
    W innych, przy odwiecznym kapitalizmie dalej ich nie ma.
    Czekają na swego Marksa…….

  175. Fidelio

    „Walczyli o swoje tylko Ci którzy byli na swoim”

    Masz rację.
    Priorytem wsi były rodzinne gospodarstwa chłopskie. Jeszcze w 80 latach komuniści na skutek politycznych sukcesji wobec ZSL, który wsparł stan wojenny zagwarantowli tym gospodarstwom ochronę konstytucyjną.

    Do PGR-ów chłopi mieli podobny stosunek jak przed wojną „Gospodarze” do „tych z czworaków”.

    Tak więc wieś PGR-ów nie broniła. Ziemię przejęto, poddzierżawiono, maszyny odkupiono za bezcen, rozgrabiono.
    A pegeerowcy patrzyli na to podobnie bezradnie jak robotnicy z likwidowanego, państwowego przemysłu. To było takie pokorne samowykluczanie się.

    Po kilkunastu latach miałem okazję obserwować skutki tego procesu w enklawach popegeerowskiej biedy.

    Pzdro

  176. @Mauro Rossi
    Zaczepiasz mnie już drugi raz, więc odpowiadam.

    Widzisz, MR, my się tym różnimy, że:
    1. Ja nie zmieniam ksywki.
    2. W polemikach nie podkreślam sytuacji/zjawisk wyjątkowych, bo te potwierdzają regułę.
    Kiedy ktoś mówi, że „Polska jest krajem na dorobku”, to głos polemiczny – „nieprawda, bo na prowincji panuje często bieda” uważam za niepoważny. (To a propos kolarzy/pewnie pływaków/i pewnie coś jeszcze można dopisać)
    3. Nigdy nie byłem w żadnej organizacji politycznej
    4. Dobrze życzę Polsce.
    5. Jarosława Kaczyńskiego uważam za największego szkodnika 25 lecia.

  177. KzP,

    “Południowa Europa przecież na naszych oczach dojrzewa politycznie. ”

    Fakty są takie, że w południowej Europie panuje zamęt gospodarczy i społeczny. Kraje te podłączyły się wygodnie pod kroplówke wydajnych gospodarek północno-zachodniej Europy i to wyłącznie utrzymuje je przed pogrążeniem się w całkowitym chaosie. Popatrz na statystyki gospodarcze i finansowe zamiast kierować się tym co mówią na wiecach i masówkach przywódcy Syrizy, Podemos czy MAS.

  178. Artoo
    4 maja o godz. 19:08

    Zastanawiam się, dlaczego niewidzialna ręka rynku nie zbudowała tam wydajnej gospodarki opartej na własnych zasobach
    -ludzkich
    -kapitałowych
    -surowcowych
    -technologicznych.

    Jakim cudem, odwiecznie kapitalistyczne kraje po wyduszeniu zbrojnie socjalistycznych ciągotek, nie dołączyły do grona krajów samowystarczalnych- ta kroplówka….
    Jaki mechanizm zadziałał?

    Mieli wszystko, fundusze, elity wykształcone na najlepszych uczelniach, wielkie dokonania cywilizacyjne w przeszłości.
    Czego zabrakło?

    Poważnie pytam, bo dla mnie to zagadka.
    Nie sa w stanie utrzymać swojego poziomu życia z jakichś przyczyn.
    A nie czytałem o jakiejś diagnozie w miarę sensownej.

  179. Wiesiek,
    Znowu nie na temat i rozwadniasz. Ja mówiłem o tym co było, o systemie zwanym u nas socjalizmem a gdzie indziej komunizmem.
    O tym co było a nie co mogło być ale nie było.

    Trockizm , luxemburgizm i anarchizm były co najwyżej bardzo krótko i bez większego wpływu na rozwój ludzkości.

    Socjaldemokracja była w wielu krajach i właśnie w tych krajach prawa człowieka człowieka były formułowane i te kraje zapewniły najwyższy poziom socjalny swoim obywatelom. Żyłem w jednym z nich przez ponad 30 lat więc wiem co mówię.

    Prawa socjalne w socjaliźmie realnym to i owszem były, szkoda że tylko w teorii, też doświadczyłem.

    Korporacjonizm to chyba zaczął się od założenia pierwszej korporacji i trwa do dzisiaj.
    Z biegiem czasu jego potęga wzrastała a z powstaniem korporacji międzynarodowych stał się prawdziwym internacjonałem o potędze bez granic.

    Mówiłem, że klasyków nie czytałem i na szkolenia partyjne nie chodziłem więc z pewnością moja znajomość teorii nie może równać się z Twoją.

  180. @Lewy
    Ty mi tu homiliuj od czasu do czasu, bo trzeba częściej nazywać sprawy po imieniu.
    Ja swoja homilię opublikuje w połowie tygodnia. Chciałem dziś – taki jakiś zaktywizowany się czuję – ale napisałem, do archiwum i czekam na głosy agitatorów PIS.

    ‘Kartka’ już odsłonił sekret wyborczy. Pani Ogórek (tu ten ruch głową, który powali Putina, widzisz to?), szykowna kobieta, Ernesto w spódnicy (Ernesto podwijał rękawy, jest podobieństwo).

    Wspominasz grzechy św. P. Lecha K., a u mnie Lech dostał punkty za „s…aj dziadu”, a „małpę w czerwonym” podsłuchano. Mnie brak mniej dostojnej prezydentury! Chciałby kogoś z mowa ciała Palikota. (tylko nie Palikota)

    Gdyby nas, ‘Lewy’, podsłuchano – o rany!!!

    Ja będę głosował na Bronisława Komorowskiego, choć nie znoszę ludzi ukształtowanych w kruchcie, drażni mnie jego mowa ciała, takie człapanie, brak zaprawy fizycznej, niemota obco-językowa – można wymieniać długo wady odbierane osobniczo. Są ludzie, którzy cenią dostojność.
    To nie jest ważne, ważna jest dla Polski stabilizacja w latach 2016-2020 i tu prezydent wspierany przez partie rządzącą stanowi ogromna wartość dodaną.

    I na koniec.
    Uważam, że należy skasować senat, a prezydenta powinien wybierać Parlament w składzie 300 posłów, zostawiając mu czysto reprezentacyjne kompetencje.
    Obecna konstytucja robiona przy kompleksie Wałęsy powinna być dostosowana do wyzwań XXI wieku.

    Drogi Żabojadzie, ściskam Cię w pasie.
    Co dzisiaj pijemy na stypie Wielkiego Polaka?
    I Ty mi nie umieraj, jest ciekawie i niedługo Boże Narodzenie.

  181. Rownowaga sil miedzy wladza a spoleczenstwem bedzie lepiej zachowana po zmianie rzadzacych w tym roku.
    PiS moze stworzyc tylko bardzo slaby rzad, wiec duzo zlego krajowi nie bedzie w stanie zrobic.
    PO w opozycji bedzie kontrowac Rzad na kazdym kroku dzieki przychylnosci mediow , takich jak ” Gazeta Wyborcza ” i TVN.
    Tym sposobem dwa prawe skrzydla neoliberalne skupia sie na walce miedzy soba a spoleczenstwo bedzie mialo czas zbudowac oddolny ruch obywatelski.

  182. Artoo

    „Tu mnie zadziwiłeś!”

    Przecież nigdy nie ukrywałem, że moja lewicowość podszyta jest anarchizmem.

    Oczywiście z powodu wieku mój anarchizm jest już ułagodzony, stonowany, bardziej refleksyjny niż akcyjny.
    Tym niemniej on wyklucza jakieś moje aspiracje do władzy. Tak więc biorąc pod uwagę, że natura poskąpiła mi żadzy władzy z tym anarchizmem czuję się spełniony.

    Nie mam też misji społecznikowskiej. Nie odczuwam żadnej misji.
    Wewnętrzny anarchizm daje mi poczucie wolności, witalności. No ale nie zamierzam dostosowywać świata do mych potrzeb. Bo i po co skoro bez tego nieźle się czuje? Jak to mówią wolności trzeba szukać w sobie a nie wymagać jej od świata prowadząc jakieś misje.

    To, że staję w blogowych dyskusjach po stronie tych wykluczonych, wyzyskiwanych, rolowanych, oszukiwanych … oznacza tylko to, że jest mi do tych społecznych gwoździ bliżej niż do bijących w nie mlotków. Ich świat wydaje mi się po prostu ciekawszy, bliższy, bardziej inspirujacy. No i na pewno prawdziwy.

    Pzdro

  183. Wiesiek,
    Z jakiegoś powodu nie wymieniłeś stalinizmu w którym nie było ludzi tylko masy, masy których krew napędzała historię, jak to mniej więcej powiedziałeś cytując zapewne jakiegoś klasyka.
    Na szczęście tego nie widziałem ale widzieli to ludzie których znałem.

  184. Artoo

    Przecież Syriza, Podemos czy MAS nie doprowadziły do tego zamętu. One tworzą się na tym zamęcie.

    Do zamętu doprowadziły kasty polityczne rządzace przez dziesieciolecia tymi krajami.

    Polecałem Ci tekst w Polityce o Grecji. Trzy bite strony tekstu o tym z jakim narosłym przez dziesięciolecia polityczno-oligarchicznym syfem musi się zmagać się w Grecji Syriza.

    Pzdro

  185. @stasieko , 17:48

    Zyjac w Polsce nie slyszalem tego przyslowia/powiedzonka .
    Nie wiem , moze bylem niuwazny .
    Otoz Niemcy maja takie powiedzonko ze: ” zaba widzi niebotylko przez rant studni ” .
    Madre , prawda ?
    Jarkacz jest taka wlasnie zaba siedzaca w glebokiej studni ( im
    glebiej , tym perspektywa i widocznosc mniejsza ) i z calego nieba widzi tylko jego skrawek ,
    tyle na co obrecz studni pozwala .
    Nie mam moralnego prawa wtracac
    sie do polskich wyborow bo w Polsce nie mieszkam .

    Mam jednak moralne prawo troszczyc sie o dobro Ojczyzny w ktorej sie urodzilem , wychowalem i wyuczylem . O ktora walczylem przeciw komunistom .
    Na tej bazie i z tego co obserwuje z zewnatrz , nie ma w dziejach powojennej Polski wiekszego szkodnika Ojczyzny niz narodowiec i kryptofaszysta Jarkacz .

    Kiedys , tu nad Elba nazwano tych
    upiornych blizniakow „kartoflam” .
    Szum i krzyk wokol tego okreslenia byl straszemny !
    Ale ja juz wtedy , tak jak i dzisiaj
    uwazam ze jest to obraza ziemniaka
    jako byliny bardzo pozytecznej czlowiekowi .
    Ja uwazam ze ci dwaj , a teraz jeden, jest zlosliwym rakiem na polskim organizmie spolecznym .

    PO wiele stracilo ze swego zapalu , stalo sie sztampowe i niestety tez
    miejscami przezarte rdza korupcji .
    Ale jednak ma powazanie przynajmniej w Europie .
    Natomiast PiS ze swoim Benito
    Kaczynskim osmiesza Polske na calym swiecie . To tykajaca b..ba
    z opoznionym zap..nem (autocenzura) .

    @stasieku , powtorze raz jeszcze –
    to WY wybieracie i dla siebie .
    Dokonajcie madrego wyboru .

    Pozdrowionka.

  186. @wiesiek59, 19:18

    “Poważnie pytam, bo dla mnie to zagadka. Nie sa w stanie utrzymać swojego poziomu życia z jakichś przyczyn.”

    Wiesiek,
    Kraje południa Europy odpadły z peletonu znacznie wcześniej niż epoka Marksa i Engelsa. Więc wtedy należy szukać przyczyn ich kłopotów. Zasadniczy wpływ wydaje się mieć tu Reformacja i jej wpływ na ludzkie myślenie (i działanie) w krajach które nagle przyśpieszyły w rozwoju społecznum i ekonomicznym. W podobnej sytuacji znalazła się też Polska, tylko tutaj były nieco inne uwarunkowania historyczne no i oczywiście geopolityka. Ale brak znaczącego, a przede wszystkim trwałego, wpływu Reformacji jest oczywisty i widoczny do dziś gołym okiem.

    Jeśli zaś chodzi o Twoje pytanie zacytowane powyżej, to ja myśle, że oni są w stanie utrzymać „swój poziom” życia. Tylko, że ten poziom życia nie jest poziomem północno-zachodniej Europy. A oni do tego poziomu aspirują chociaż nie są w stanie w swoich krajach go osiągnąć. Stąd duża emigracja dodatkowo pogłębiająca już istniejącą zapaść społeczną i ekonomiczną.

    To jest jeden z problemów globalizacji i medializacji świata. Kiedyś ci biedacy siedzieli by spokojnie w swoich wioskach w Portugalii nieświadomi w ogóle, że np. ich odpowiednicy w Niderlandach żyją na wyższym poziomie. Niestety w dzisiejszych czasach taka błoga niewiedza nie jest już im dana.

  187. @stasieku
    „Ja będę głosował na Bronisława Komorowskiego, choć nie znoszę ludzi ukształtowanych w kruchcie, drażni mnie jego mowa ciała, takie człapanie, brak zaprawy fizycznej, niemota obco-językowa – można wymieniać długo wady odbierane osobniczo. Są ludzie, którzy cenią dostojność.
    To nie jest ważne, ważna jest dla Polski stabilizacja w latach 2016-2020 i tu prezydent wspierany przez partie rządzącą stanowi ogromna wartość dodaną.”

    Znowu ten sam absurd co u @Jiby. Kolejny śmieszek, który wie kto będzie rządził po jesiennych wyborach, więc dla spokoju głosuje na Komorowskiego. Kolejny ze szklaną kulą. Ludzie, dlaczego jesteście tak irracjonalni?

  188. sztubak
    4 maja o godz. 19:34

    Ciężko dyskutować z człowiekiem który utożsamia korporacje z korporacjonizmem…..
    Czego cię w szkole uczyli?
    Co sam przeczytałeś z ciekawości?
    Słyszałeś coś o Bakuninie, Kropotkinie, Salazarze, Franco?
    Tylko zbitki słowne, memy, popularne opinie?
    Wiki wystarczy by się nieco zorientować i nie ośmieszać.

    Na kursy nie uczęśzczałem, do partii nie zapisałem, ale lubię czytać.
    Co i tobie polecam.
    historia magistra vitae est……..
    Mozesz sobie przetłumaczyć.

    Nasze tłuki pancerne przy władzy- historycy- nie wyciągają wniosków z przeszłości.
    A szkoda.

  189. Fidelio

    Gdy czytam te elaboraty przedwyborcze na temat „Nie chcę ale muszę” to myślę, że można by wybory polityczne śmiało porównać do seksu.

    Ludzie zazwyczaj w poczuciu wolnosci wybierają partnerów z którymi chcą uprawiać seks – wtedy to zajęcie ma pozytywny, radosny, emocjonujący, wyzwalający charakter. Ludzie sie spełniają w takiej sytuacji.

    Oczywiście ludzie podejmują się tego zajęcia również z partnerami z którymi na seks nie mają ochoty. Też takich wybierają wbrew sobie. Wtedy to jest najczęściej udręka nie seks. I jak praktyka uczy za tę udrękę oczekują jakiś innych, rekompensujących przykry, nieudany seks korzyści.

    No a jakie korzyści można odnieść z wymuszonego wbrew sobie wyboru politycznego?

    Na jaką rekompensatę tego przykrego wyboru można liczyć?

    Chyba, że o święty spokój chodzi. Ale to na dłuższą metę się nie sprawdza. Jak w seksie. Nieudany seks bowiem na dłuższą metę na pewno nie daje swietego spokoju.

    Pzdro

  190. @KZP
    „Chyba, że o święty spokój chodzi.”

    Tylko, że jak wygra Komorowski a rząd będzie Pisowski to spokoju i tak nie będzie, więc to bez sensu po prostu.

  191. Polonobanderyzm.

  192. Wiesiek,
    Znowu muszę Ci odpowiedzieć. Niewidzialna ręka rynku niczego nie buduje. Budują ludzie używając do tego najczęściej kredytu.
    Niewiele mogę powiedzieć na temat Włochów czy innych Południowców oprócz Hiszpani w której od 3 lat przebywam.

    Jest jak jest bo tak jest im dobrze. Z opowiadań rodaków wynika, że pracują niewiele lepiej niż w Polsce na dniówkę czy na pensje w minionym okresie.
    Lubią parę godzin sjesty w połowie dnia i bardzo to sobie cenią. Wino tańsze od koli kiepskie bo kiepskie ale jest.
    Żebrzą Rumunki i pijaczki którym w ramach solidarności z bratnimi duszami daję euro od czasu do czasu.
    Tanie pieniądze z Uni spowodowały boom. Zbudowali piękne drogi i połączenia kolejowe Jak również kilka lokalnych lotnisk i ogromnych ośrodków kulturalnych których nikt nie używa a pilnować trzeba.
    W mieście w którym mieszkam kilkanaście lat temu nie było kanalizacji. Budynki miały szamba. Od czasu do czasu panował niewyobrażalny smród w czasie ich opróżniania. Teraz wszędzie są oczyszczalnie ścieków.
    Zbudowali też mnóstwo mieszkań z których około miliona stoi pustych, nie zdążyli sprzedać.
    Widziałem kilka demonstrcji klasy robotniczej, góra kilkadziesiąt osób eskortowana przez policję. Mało kto na nich zwracał uwagę. Więcej było motocyklistów na zlocie na jednej zgłównych ulic. Nie sądzę aby chcieli więcej socjalizmu. Jest dobrze jak jest. Oburzeni to było zjawisko krótkotrwałe bez większego odzewu.
    Podemos, to zobaczymy, może nawet dojdą do władzy ale niczego to nie zmieni.
    Rządzi partia konserwatywna. Zadłużeni po uszy ale zacisnęli pasa i nie zachowują się jak Grecy. W międzyczasie stali się drugim po Niemczech producentem samochodów.
    Mają to co chcą, dobry klimat, tanie wino i nie za drogie jedzenie. Nie lubią wyścigu szczurów i nikt ich do tego nie goni.
    Prawie zapomniałem, mają służbę zdrowia ocenianą przez co niektórych Amerykanów- „second to none”. Oczywiście były cięcia socjalne ale jakoś to znieśli bez rewolucji.
    I to by było na tyle co do wzrostu ich świadomości.

  193. KzP,

    Nasza wspólna ulubienica, Ela Bieńkowska, na pogrzebie Bartoszewskiego.

    http://www.fakt.pl/polityka/bienkowska-usmiechnieta-na-pogrzebie-bartoszewskiego,artykuly,542615.html

    Dwa (dość różne) komentarze pod zdjęciem:

    “~Iza :
    Ta blond baba za grosz nie ma taktu, ona tylko potrafi się lansować.”

    “~jej sprawa :
    Bartoszewski dla Bieńkowskiej nie jest to żaden jej kuzyn, to człowiek co całe życie pracował dla żydów, to ona miała się z czego śmiać, przecież to nie prezydent, zwykły zjadacz chleba, tylko mu się gęba nie zamykała. Dużo mówił a mało robił. PO z Tuskiem śmieli się w Smoleńsku jak zginął L. Kaczyński”

  194. Artoo

    To Elka znowu wtopę zaliczyła! Ona jest bezkonkurencyjna.

    Dzieki, ubawiłeś mnie tym materialem.

    Pzdro

  195. Dzisiejszym hitem internetów jest kandydat Braun, który dokonuje niebywałej interpretacji Gwiezdnych Wojen, można pęknąć ze śmiechu:
    https://www.youtube.com/watch?v=bYRYHLUNEs4

  196. No, właśnie a nauka z historii jest taka, że komunizm i faszyzm szczęścia ani dobrobytu nikomu nie przyniosły. Nie bardzo więc zrozumiałe jest dlaczego Polacy mieliby z błędów innych wyciągnąć taki oto wniosek, że należy je powtórzyć w sytuacji, gdy Polsce i Polakom jest dziś całkiem dobrze.

  197. Monika Jaruzelska przytyła i urósł jej kałdun”. Za to na pytanie dziennikarki, co czuje i myśli, gdy patrzy w lustro, kobieta odpowiada, że robi to rzadko.
    – To mój sposób na wieczną młodość – dodaje ze śmiechem.
    ============
    Myślę, że nie patrzenie w lustro to także dobry sposób na zachowanie dobrego mniemania o sobie, także i dla uczestników tego bloga.

  198. @stasieku

    Pytasz o pamięć, a więc napiszę ci co najmniej cztery kawałki o pamięci.

    1.
    Janusz Korwin-Mikke – niegdysiejszy epizodyczny student matematyki – wypowiedział swego czasu słowa, których nie mogą mu zapomnieć Ślązacy.

    2.
    Wladyslaw Bartoszewski łączył pamięć autystyka z osobowością ekstrowertyka. Jest to moim zadaniem para cech osobowości częstsza w odbiorze społecznym, niż ta odnotowywana przez metodologicznie poprawne statystyczne badania socjologiczne.

    Frakcja (statystycznie wyodrębniona zbiorowośc osób w statystyce cech jakościowych) osób pamiętających w wieku po czterdziestce wszystkie imiona starszaków z przedszkola, oraz pamiętających jak te dziewczęta i chłopcy towarzyszące zabawom { były | byli } ubrani nie jest tak duża, jakby to wynikało z blogerstwa oraz stenograficznego zapisu gadania podczas jakichkolwiek zgromadzeń małych wspólnot.

    Reszta pije za zdrowie ciotki oraz zakąsza.

    Nie znamy liczby osób dokonujących odsłony bloga En pasant i nie znamy widma poglądów osób tu tylko zaglądających.

    Osoby cieszące się z moich komentarzy jawnym tekstem komentarza, to są osoby rzadko tu komentujące.

    Ogromna liczba słów profesorek i profesorów to są słowa przekazu spetryfikowanej już wiedzy i rzadko na wykładzie usłyszymy doniesinie naukowe.

    I tak, @Wiesiek59 nie potrafi wymienić choćby skrótowo aż 1% procenta bolesnych dla ludzkości problemów opisanych w jego dotychczasowych komentarzach.

    Mało kto potrafi się przyznać, że przewija komentarze @Kartki Z Podróży oraz @Wieśka59. A z co drugiego komentarza @Waclawa dowiesz się iż pełostwo jest skutkiem szkodliwej diety. No i do co drugiego komentarza @tejota wtrynia się kod.

    Rzadko który siwy pamieta imię drugiej swej partnerki seksualnej, a zdrowa psychicznie ludność wiejska radzi:
    Im weźmiesz ślub, zrób kilka prób.

    Czy mnie jeszcze pamiętasz? od piędziesięciu lat traktuję jako piosenkę skargi maczo przekonanego, że to on ma prawo zabijać milość a nie ona.

    Kilkakrotnie podawałem tu odesłanie do piosenki Fernando Wiery Gran, w której rdzeń uczuciowy zawiera sie w slowach:
    Nie możesz zmuszać dziewczyny, aby zawsz cię kochała!

    Te długi zestaw gadek oznaczony numerem 2 ma na celu uświadomić Ci @stasieku, że nasz genotyp powstały przed upowszechnieniem pisma pozwolił przekazać Iliadę dzięki wytrenowanej pamięci zapamiętawującej mowę.

    Dziś na kości pamięci flasz komórki mojej żony zmieścić się może zapis wszystkich słów jakie wypowiedziała kiedykolwiek moja żona. Nie wiem po co byłby ten zapis, skoro znów jutro trzy razy co najmniej usłyszę znane mi dobrze: Myśleć trzeba!

    A ty @stasieku wyparłeś z siebie ile zapłaciłś za pager i z jakim winem to się je.

    3.
    Język naturalny jako sytem komunikacyjny ludzkiej zbiorowości ma pamięć, nakazującą nam podniesienie brwi po usłyszeniu frazy:
    przy rozdrożu.

    A słup z tablicami drogowskazującymi nie stoi na rozdrożu, bo złamała go wypasiona fura kierowana przez GPS. Stoi tuż przy.

    Języki programowania komputeróow nie mają pamięci i są orydarnie głupie. Spróbuj w Wikipedia.pl odnaleźć hasło omputer.

    I one nie są metaforyczne. Zatem żaden komputer nie domyśli się, że ta ponętna rowerzystka leżąca obok przyrozdrożnego ośrodka sztuki nowoczesnej odczytywała tekst wyryty ma dolnej stronie płyty siedziskowj ławki obok której rowrzystka leżała.

    Chyba dwa razy opisywałem tu to złamanie stereotypu.
    A przecież (ukłony dla @mag) jest oczywiste, że d.u.p.a czytać nie umie nie tylko w euskerze.

    4.
    Często opowiadam wzbogacenie bzdury o pamięci dobrej i złej.
    Takie bywają tylko w serwisie komputerowym.

    Pamięć powinna być:
    – chłonna,
    – pojemna,
    – wierna,
    – aktywna,
    i
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    …… gotowa!!!

    I wtedy rzadko kto do mnie się uśmiecha.
    Nawet espri zjeżdąjące windą firmy Winda.
    Schody służą trenowaniu gotowości pamięci.
    Bo mowa ciała jest wypierana przez gadulstwo, a teraz także przez klikanie.

    dopis:
    Przcież @mag lubi zaczynać od przecież

    http://www.bibliotekapiosenki.pl/Czy_mnie_jeszcze_pamietasz

  199. sztubak
    4 maja o godz. 20:35
    Mój komentarz
    Takie uwago z naocznej obserwacji są cenne, ponieważ opisują mentalność, a nie artefakty urabiane z dala przez geostrategów blogowych w rodzaju wyzwalania się z okowów,zrzucania z siebie kajdan kapitału, itd.
    Pzdr, TJ

  200. @sztubak
    Jako że w ciągu 7 lat pracowałem ca 700 dni w Hiszpanii, (podkreślam „w ciągu 7 lat”, aby uwypuklić wartość obserwacji jakiegoś zjawiska w długim okresie), potwierdzam Twoje, ‘sztubaku’, 3letnie impresje hiszpańskie.
    Oczywiście zdawkowe, bo blog, to pole skrótów myślowych.

    Kocham Hiszpanię za tyle cudownego czasu, który tam przeżyłem, za urodę dziewcząt, za luzik, za ‘maniana’, flamenco, mariscos, język, który wzbudza uśmiech i jest łatwy.
    Nie lubiłem corridy i palących w miejscach niestosownych. (niedopałki pod but)

    Były to czasy socjalistów Felipe Gonzalesa, czasy dynamicznego rozwoju po wejściu do UE.
    Zostawiłem tam wielu oddanych przyjaciół, ostatnio narzekają. Ale piszemy do siebie coraz rzadziej.

    A więc mamy coś razem, ‘sztubaku’, choć pewnie jesteś młodszy.

    Z wyrazami sympatii od starszego z en passant.

  201. @Kartka z podrozy

    Kartko,
    @sztubak o 20:35 swietnie opisal
    klimaty dzisiejszej Hiszpanii .
    Taka Hiszpanie tez znam z autopsji :
    wyluzowana , spokojna wrecz senna w czasie siesty , rozbawiona i roztanczona wieczorem , noca .
    Hiszpanie dla Hiszpanow , taka jaka oni lubia i kochaja .

    Inny obrazek . Niemcy , a wlasciwie ich wschodnia czesc , czyli byle
    DDR – y . Oczywiscie odnowione , odpicowane na glanz , ulice w lepszym stanie niz te na zachodzie .
    I idziesz sobie taka czysciutka ,
    kapitalistyczna ulica , podziwiasz widoki i nagle wali Cie po oczach
    szyld z nazwa ulicy : Friedrich Engels
    Strasse ! Idziesz dalej i dochodzisz do Rosa Luxemburg Platz ! A zaraz za rogiem stoi Jurii Gagarin Schule !
    Dla polskiego narodowca to koszmar i zgroza , dla Niemca normalka .
    I to obojetne czy pochodzi on ze wschodu czy z zachodu Niemiec .
    Po prostu ta ulica nazywala sie tak za Honeckera i tak nazywa sie dzis.

    Po co ja przytaczam oba te przyklady .
    Otoz po to by uswiadomic wszystkim niedowiarkom , ze sa kraje w Europie ktore nie wstydza sie swego tradycyjnego od stuleci
    trybu zycia . Nie wstydza sie tez swojej przeszlosci , nawet jak byla komunistyczna Dla nich to normalka.
    Dla nich to dziedzictwo narodowe , z ktorego sa dumni .

    Obrazek trzeci . Polska …

    tu poprosze szanownych kolegow i kolezanki o ich wlasny opis , poniewaz ja , z racji kraju zamieszkania , nie poczuwam sie do tej roli .

    Pozdrowionka.

  202. cynamon29:
    W Polsce znamy inne podobne przysłowie: „Zobaczysz, jak świnia niebo!”. Podobno świnia ma tak zbudowany kręgosłup, że nie może zadrzeć głowy i spojrzeć w niebo, więc taka obietnica przypomina polską kiełbasę wyborczą. A co do kamuflażu, to pisz śmiało o babie z opóźnionym łonem!

  203. Jak ktos che zobaczyc szalenca, to trzeba kliknac na link fidelio 21h15
    Fidelio wyszperal w sieci cos z cezgo nie wiadomo czy sie smiac, czy bac.
    Zombie Grzegorz Braun, kandydat na prezydenta.

  204. cynamon29
    4 maja o godz. 21:39
    Mój komentarz
    W moim rejonie ulica Nowotki trwa i nie słychać wołań – zdrada. Trwa, bo nie zajęły się tym władze, bo to kłopot dla mieszkańców i administracji ze zmiana adresów, map, itd. I tak sprawa przyschła. To jest chyba najważniejsza przyczyna, że reliktowe nazwy przetrwały.
    Pzdr, TJ

  205. Nie pamiętam autora skeczu- Daukszewicz?- o listach z granicę, w których za każdym zawirowaniem dziejowym wystepowała zmiana adresu.
    Aż w końcu, po 17 razie, rodzinka ze Stanów się spytała- czemu się tak przeprowadzacie w ramach jednego miasta?
    A oni mieli pechową lokalizację- na głównej ulicy……..

    Ile kosztuje zmiana nazwy?
    Wizytówki, wpisy do ksiąg wieczystych, rejestrze przedsiębiorstw, pieczątki firmowe?

    Ponoć w Helsinkach dalej stoi pomnik Aleksandra II, dobrodzieja Finlandii.
    Prawda to?
    100 lat, i żaden patriota nie ruszył?
    W Polsce nie do pomyślenia.
    Nasi patrioci już dawno powinni zniszczyc wodociągi zbudowane przez StARYNKIEWICZA.
    Przeciez symbol zniewolenia to był……
    ZNISZCZYĆ to co z przeszłości, to jak talibowie w paru krajach..
    Taka mentalność.

  206. @Lewy, 21:50

    Rycerze Jedi to UBecja a Darth Vader to Płk Kukliński. Czegoś nie zrozumiałeś?

  207. Cynamon29

    Sztubak opisał realia Hiszpanii okiem człowieka z zewnątrz. I sporo prawdy o tym kraju uchwycił.

    Tym niemniej nie uchwycił sensu zmiany politycznej która tam zachodzi. A istotą tej zmiany nie jest krzewienie socjalizmu tylko to by Hiszpania była dla Hiszpanów dobrym miejscem do życia. Stąd bierze się ich aktywność polityczna czyli stworzenie lewicowej Podemos jako politycznej alternatywy dla rządzących konserwatywnych Populares, którzy polityką oszczędności, cięć budżetowych, narzucanych wyrzeczeń ten styl hiszpańskiego życia zakłócili. Spaskudzili im komfort życia. I zniesmaczyli Hiszpanów korupcją.

    A wcześniej odrzucenie socjalistów Zapatero – z podobnych powodów.

    Tak na marginesie to Podemos wywodzi się własnie z ruchu Indingados czyli oburzonych. Dziesięc lat ten polityczny projekt był rozwijany.

    Tym różni się Hiszpania od Polski, że jej mieszkańcy wiedzą czego chcą, w tym przypadku kraju w którym im się bedzie fajnie żyło, na luzie i bez pospiechu. Ma być bonito.
    Hiszpanie nie maja natury cierpiętniczo-ofiarniczej jak Polacy i nie żyją dla wyrzeczeń. I wiedzą jak to politycznie osiagnąć. Idą prostą drogą do celu, skutecznie się organizują a nie kombinują z wyborami „mniejszego zla” i szamotaniną polityczną.

    Pzdro

  208. @Artoo
    „Rycerze Jedi to UBecja a Darth Vader to Płk Kukliński. Czegoś nie zrozumiałeś?”

    Liczę, że będzie ciąg dalszy i kwestia semickości Yody zostanie rozstrzygnięta 🙂

  209. Cynamon29

    Podzielam też Twoje obserwacje z Niemiec. Gdy się po nich włóczyłem też byłem mile zaskoczony licznymi ulicami, placami i innymi pamiątkami poświeconymi działaczom niemieckiej lewicy – w tym komunistycznej.

    To jest nie do pojęcia w nadętej tępą prawicowoscią RP.

    Pzdro

  210. @Lewy
    @fidelio

    Z tego calego belkotu Brauna to zrozumialem ze nawet Jaruzelski i Kiszczak grali w „Gwiezdnych wojnach” .
    Dowiedialem sie tez ze Yoda to nie idioda i ma szanse na bycie Zydem.
    Oczywiscie z laski i geniuszu Brauna.
    Skoro Yoda to nie idioda , to co na to Doda ? Czy ona tez z UB – cji ?
    No i ten bolszewizm „GW” .
    Az zal ze nie bylo tam Tierieszkowej
    i Gagarina .
    A w ogole to Gazeta Wyborcza to agentura UBekow z „Gwiezdnych
    wojen” , Nawet inicjaly sie zgadzaja.
    No i Doda nieslubna corka Yoda !
    Kriszna ! taki skandal i to tuz przed wykopkami !!!
    Moze wyborami ?
    Egal !

    Pozdrowionka.

  211. @Wiesiek 59 , 22:11

    Wiesiu,
    ujales to wrecz genialnie :

    ” polscy talibowie ”

    dla mnie …baba z opoznionym
    lonem (cyt.@Kissa) .

    Pozdrowionka.

  212. @stasieku, @cynamon 29

    Obecność na en passant wymaga zaangażowania, czyli czasu. A z tym u mnie słabo. Wczoraj dałam się znów wkręcić i zawaliłam obowiązki, które zostawiłam na wieczór. Dziś miałam tyły trudne do nadrobienia. To jest główny powód nieobecności na blogu. Ale fajnie było Was znowu spotkać;) Jak wygospodaruję jakiś wolny wieczór to będę zaglądać:)

    Ps. @mag i @Anca też zniknęły? Pozdrowienia!

  213. Wybory prezydenckie w BANANA REPUBLIC OF POLAND

    „- W wariancie optymistycznym wyniki wyborów prezydenckich poznamy w powyborczy poniedziałek w późnych godzinach wieczornych, ewentualnie poznamy je we wtorek po południu – powiedział sędzia Kozielewicz. W informacji przesłanej później do mediów podano, że termin konferencji prasowej podczas której mają zostać ogłoszone wyniki wyborów to wtorek po południu, PKW zastrzegło jednak możliwość zwołania konferencji w innym terminie. ”

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Wiceszef-PKW-podczas-wyborow-wykorzystamy-elementy-systemu-informatycznego,wid,17509620,wiadomosc.html

  214. Jiba, @mag sama sie zbanowala 🙂

  215. A ja myślę, że Braun sobie jaja robił, prowokował.

    Pzdro

  216. @KZP
    „A ja myślę, że Braun sobie jaja robił, prowokował.”

    Bardzo możliwe, zresztą wiele komentarzy pod tym filmem na to wskazuje.

  217. Dajcie sobie spokój z tą ”lewica” lub ”prawicą”. Nie ma czegoś takiego jak ”lewica” poprawna politycznie lub ”prawica” poprawna politycznie. Poprawność polityczna wyklucza jakąkolwiek ”cowość” w sensie tradycyjnym lub jakimkolwiek innym sensie. To jest konkurs piękności kto wchodzi głębiej ew. ile i czy stosuje wazeliny (zresztą kupowanej na kredyt).

  218. Indoor prawdziwy

    Nie rozumiem komentarza. Mnie nie krępuje poprawność polityczna.

    Pzdro

  219. Fidelio

    Kiedyś pisałem przemówienia dla ludzi z prawicy.

    Reguła była jedna – im głupsze przemowienie tym bardziej sie podobało. Przyznam, że sprawiało mi kupę satysfakcji pisanie tych głupich przemówien. Traktowałem to jako wprawki stylistyczne w pisaniu głupich tekstów. Moja ambicją było napisanie dla nich jak najgłupszego przemówienia. Tym bardziej, że tępaki wygłaszały te głupoty jako swoje przemyślenia.

    Przypominam sobie, że do jednego przemówienia zleceniodawca miał uwagi. Chodziło o tekst okolicznosciowy na temat zgubnych skutków alkoholizmu. Wpiąłem w ten tekst cytat z Dostojewskiego.
    Facet mnie poprosił do siebie i pyta: „Panie Kartka, czy to musi być Dostojewski?”
    Ja na to: „Wie pan, Dostojewski się dobrzez znał na chlaniu”
    On zmartwiony: „Ale to Rosjanin, nie można by tego zmienic?”

    Więc zmieniłem zgodnie z prawicową poprawnością polityczną na cytat z Anglika Malcolma Lowry’ego, autora pijackiej biblii „Pod wulkanem”

    I tak Malcolm Lowry, kompletny dekadent który się zapił na smierć stał się patronem prawicowych obchodów dnia wychowania w trzeźwości.

    Pzdro

  220. „gdzie się nie dotknie powiązań WSI i Pro Civili, to wychodzi Komorowski”.

    http://www.wsieci.pl/na-celowniku-komorowskiego-pnews-2125.html

  221. Krok dalej:

    zakladajac ze obecna koalicja sie nie utrzyma po wyborach nalezy sie zapytac jakich zmian wymaga polski system prawny? Jakich zabezpieczen praw obywatelskich jeszcze brak? To na wypadek ponownego dojscia do wladzy starych gniewnych.

    Co zrobic by, naturalna w demokracjach, zmiana przy korycie odbyla sie tak lagodnie jak to tylko mozliwe?
    Co zrobic by media staly sie bardziej obiektywne i nie kibicowaly tylko jednej stronie politycznej sceny?
    Co zrobic by polska polityka zagraniczna,polityka pomocy spolecznej przestala byc placem boju?

    Moze zaczac od dyskusji, paneli ktore pozwolilyby tak bardzo jak to tylko mozliwe wciagnac partie opozycyjne w system?

    Moze naklonic obecnego prezydenta by zaczal debatowac a nie opowiadac ze dzis to ponizej jego godnosci?

    Te pytania o konieczne zmiany rozszerzylyby zakres demokracji bezposredniej(rzad vs opinia spoleczna) oraz bylyby proba oddania szacunku politykom spoza systemu. Boo wejscie w dyskusje ucieloby oceny w rodzaju tej na jaka powazyla sie panna Staniszkis wobec p.Korwina-Mikke czy p.Szostkiewicz wobec p.Kukiza.

    marcin lazarowicz
    neospasmin.blox.pl

  222. Kartka,

    Twoja Julianne Moore, miedziano-czarna, dzisiaj na Met Gala 2015. Dla nich karnawal wciaz trwa…
    http://www.nytimes.com/interactive/projects/cp/red-carpet-watch/met-gala-2015/julianne-moore

    Nb., czytalem dzis analize Goldman Sachs dot. wyborow w PL. W skrocie, twierdza, ze wygra Komorowski, w drugiej turze. Oczekuja, ze bedzie kontynuowal umacnianie pro-Natowskiej polityki w drugiej kadencji.

  223. kartka:
    „Kiedyś pisałem przemówienia dla ludzi z prawicy.
    Reguła była jedna – im głupsze przemowienie tym bardziej sie podobało. Przyznam, że sprawiało mi kupę satysfakcji pisanie tych głupich przemówien. Traktowałem to jako wprawki stylistyczne w pisaniu głupich tekstów. Moja ambicją było napisanie dla nich jak najgłupszego przemówienia. Tym bardziej, że tępaki wygłaszały te głupoty jako swoje przemyślenia.”

    Bardzo rezolutny byłeś i pozostawiasz tutejszych nieutulonymi w żalu, że oni też nie zrobili w wała jakiegoś prawicowca.

    Ze wstydu nie zrewanżuję się autentyczną powiastką, jak to przed laty – celem uniknięcia pójścia w kamasze – zatrudniłem się w instytucji „reklamujacej” od wojska. Gdzie przez godzinę wykonywałem stricte służbowe obowiązki, a poza tym szlifowałem referaty pierwszego sekretarza dużej, zakładowej POP . Potem także innych jego towarzyszy.
    To od owego czasu nie miałem wątpliwości, że realny socjalizm się posypie. Z racji głuptactwa jego piewców i ideologów.
    Ale dziś lewica ma inaczej, dziś przywódcy syrizy i podemos zaczynają dzień od łyka Lowry’ego, zagryzają Dostojewskim a na deser rozkoszują się Joyce’m.

  224. Irytują mnie, żeby nie powiedzięć dosadniej, piewcy poprzedniego systemu.
    Wyznawcy jedynie słusznej idei. Bojownicy o sprawiedliwość społeczną w imię której wymordowali miliony tych dla których tej sprawiedliwości się domagali.
    Ciągle niezłomnie wierzący. Zaprzeczający rzeczywistości którą stworzyli.
    Argumenty za słuszność ich sprawy takie same jak 40-50 lat temu. Dla nich świat stanął w miejscu po stalinistycznym praniu mózgów.

  225. Cynamon:
    Jednak nasi talibowie są bardziej cywilizowani i wykorzystują rozebrane pomniki przeszłości. Na przykład w tym samym czasie gdy w Moskwie dzicy, ateistyczni Rosjanie burzyli największą w ich stolicy cerkiew Chrystusa Zbawiciela, my – pobożni i cywilizowani katolicy burzyliśmy największą w naszej stolicy cerkiew Aleksandra Newskiego. Ale ponieważ jesteśmy cywilizowani i pobożni, to kolumny wyrabowane z cerkwi zużyliśmy w budowie grobowca naszego największego bohatera – Józefa Piłsudskiego. Nasi cwaniacy zawsze potrafili zarobić na sprzedaży kolumn!

  226. Sztubak:
    A mnie delikatnie mówiąc denerwuje potępianie wszystkiego w czambuł w PRL i gdy każda niewinna uwaga że coś było lepszego w PRL niż dziś jest dowodem stalinowskich poglądów. Nigdy nie było i nie ma idealnych ustrojów, czy systemów i nic nie jest czarno-białe. No i ten powszechny podziw dla Zachodu. Jakoś nikt nie zdał sobie sprawy, że komunizm i stalinizm są wynalazkami Zachodu celowo wprowadzonymi przez Zachód w Rosji w celu jej rozkładu. Dla przeciętnego, szarego człowieka komunizm i kapitalizm nie różnią się i w każdym z tych ustrojów są beneficjenci i pokrzywdzeni. Ci przeciętni ZAWSZE pokrzywdzeni.

  227. Oto dawne i obecne nazwy wrocławskich ulic:

    Karola Świerczewskiego__________Marszałka Józefa Piłsudskiego
    plac PKWN____________________plac Legionów
    Armii Radzieckiej_______________Karkonoska
    Mariana Buczka________________Henryka Probusa
    pl. Fryderyka Engelsa___________plac Świętego Macieja
    Małgorzaty Fornalskiej___________Lotomska
    Maksyma Gorkiego_____________Macieja Miechowity
    Marcelego Nowotki_____________Krupnicza
    Przodowników Pracy____________gen. Józefa Hallera
    Przyjaźni Polsko-Radzieckiej______Przyjaźni
    Hanki Sawickiej_______________Oskara Minkowskiego
    Józefa Wieczorka______________kardynała Stefana Wyszyńskiego
    Klary Zetkin__________________Ignacego Daszyńskiego
    Józefa Czechowskiego__________Alfreda Nobla
    plac Karola Marksa_____________plac Strzelecki
    Juliusza i Ethel Rosenbergów_____Parkowa
    Obrońców Pokoju______________Świętego Wincentego
    Wincentego Pstrowskiego________Fabryczna
    Józefa Niedzielskiego___________Henryka Brodatego
    Józefa Lewartowskiego__________Henryka Arctowsiego
    Pawła Findera_________________Karola Lipińskiego
    Alfreda Lampego______________Walerego Sławka
    Luchana Szenwalda____________Józefa Becka
    Juliusza Fucika________________Jana Palacha
    Adolfa Warskiego______________gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego
    Michała Żymierskiego___________gen. Leopolda Okulickiego
    Juliana Marchlewskiego_________mjr Jana Piwnika-Ponurego
    Antoniego Makarenki___________gen. Stanisława Kopańskiego
    Nikosa Belojannisa____________Samborska
    Ilii Erenburga________________Stryjska
    Feliksa Kona_________________Tarnopolska
    Karola Liebknechta____________Stanisławowska
    Gamala Nasera_______________Pińska
    Mikołaja Ostrowskiego_________Krzemieniecka, Aleksandra Ostrowskiego
    Władysława Hibnera__________Pakistańska
    Władysława Kniewskiego_______Nepalska
    Henryka Rutkowskiego________Afgańska
    22 lipca____________________Ignacego Mościckiego
    Jerzego Rynga_______________Dróżnicza
    Bronisława Wesołowskiego_____Jana Wesołowskiego
    Juliana Bruna________________Pawła Jasienicy
    Iwana Koniewa_______________gen. Romana Abrahama
    Iwana Miczurina______________Tadeusza Kutrzeby
    Stanisława Popławskiego_______gen. Kazimierza Sosnkowskiego
    Wandy Wasilewskiej___________admir. Józefa Unruga
    Róży Luksemburg_____________gen. Stefana Grota-Roweckiego
    Proletariacka ________________Armii Krajowej
    Radziecka___________________Estońska
    Władysława Andrzejczaka______Darowska
    Bierutowicka________________Przesiecka
    Teodora Duracza_____________Witolda Taszyckiego
    Antoniego Galińskiego________Kobierzycka
    Krajowej Rady Narodowej_____Piernikowa
    Braci Steczyńskich____________Marcepanowa
    Juliana Leńskiego____________Gimnazjalna
    Patrice Lumumby____________Marcina Bukowskiego
    Tadeusza Ślężaka____________Anioła Ślązaka
    Stefana Martyki______________Teodora Parnickiego
    Michała Szyszki______________Morawska
    Anastazji Milewskiej__________Józefa Lielniaka
    Stanisława Ulanowskiego______Bolesława Ulanowskiego
    Adama Próchnika____________Gajowicka
    pl. Dąbrowszczaków__________bulwar prof.Józefa Zwierzyckiego i pl. Maxa Borna
    Młodej Gwardii______________Ludomira Różyckiego

  228. Jaka jest waga poprzedniego ustroju w stosunku do obecnego, jak to pomierzyć?
    -likwidacja bezrobocia
    -bezdomności
    -prawa pracownicze
    -opieka lekarska
    -płatne urlopy
    -bezpłatne szkolnictwo
    -industrializacja

    To wszystko kosztowalo sporo.
    Obecnego państwa na to nie stać, więc stopniowo się to likwiduje.
    Z mojego punktu widzenia, cofamy się w rozwoju.
    Z innego, jest to postęp.
    Kierunek zmian odpowiada potrzebom?
    Czyim?

    Obecnie na świecie toczy się kilkadziesiąt wojen przeciwko władzy centralnej, o różnym podłożu. Niektóre trwają już 40 lat.
    Czy zdławienie opozycji przez naszych komunistów było słuszne?
    KAŻDY rząd centralny to robi, bez względu na panujący ustrój.
    Wydziwianie na metody tej walki, stosowanie jakichś kryteriów ideologicznych, jest idiotyzmem totalnym. Trupom jest doskonale obojętne z jakich rąk zginęli.
    Ważne by skala strat była jak najmniejsza.
    A przywrócenie bezpieczeństwa jest po wojnie domowej dość trudne.
    Wystarczy spojrzeć poza nasz kurnik……

  229. Zza kałuży:
    Łódź jest bardziej świątobliwa i dawną ulicę im. Andrzeja Struga (przed wojną Andrzeja) zamieniono na ulice Świętego Andrzeja. Przedwojenną nazwę „Teresy” zmieniono na ulicę imienia „Świętej Teresy Od Dzieciątka Jezus”, rozważa się zmianę nazwy ulicy „Zimna Woda” na „Zimna Woda Święcona”, albo „Zimna Wódka” a główna ulicę Piotrkowską chciano zmienić na „Piotrową”, ale ci bardziej pobożni sprzeciwili się, bo chcieli nazwę Łódź zmienić na Łódź Piotrową. Teraz debatuje się nad zmianą nazwy przebudowywanego dworca „Łódź Fabryczna” na „Łódź Piotrowa”. Ciekawy jestem, czy gdzieś jest ulica imienia Świętego Włodzimierza, bo na jego temat mam następujące dane: ”
    Powieść lat minionych strona 28 spisana w roku 1113

    Był zaś Włodzimierz opanowany przez chuć żeńską, i były jego żony: Rogneda, którą posadził na Łybedzi, gdzie teraz stoi siółko Predsławine, od niej zaś zrodził czterech synów: Iziasława, Mścisława, Jarosława, Wsiewołoda, i dwie córki; od Greczynki — Światopełka; od Czeszki — Wyszesława; a od drugiej — Światosława i Mścisława, a od Bułgarki — Borysa i Gleba, a nałożnic miał trzysta w Wyszogrodzie, a trzysta w Białogrodzie, a dwieście na Berestowie w siółku, które zowią teraz Berestowe. I był nie syty rozpusty, przywodząc do siebie mężatki i dziewice gwałcąc. Był to bowiem lubieżnik taki sam, jak Salomon, powiadają bowiem, że Salomon miał żon siedemset, a nałożnic trzysta.”
    Taki mały taki duży może świętym być!
    Taki ja, taki ty może świętym być!

  230. Niewątpliwą wyższością PRL nad dzisiejszą III RP jest współczesny brak nadziei. W PRL wszyscy gnębieni biurokracją żyli nadzieją, że to wszystko szlag trafi. Każde pijaństwo, czy impreza zaczynały się od toastów: :Żeby szlag trafił czerwonych pająków” i „Do dna! Za flotę radziecką”. A dziś znikł najmniejszy cień nadziei że rozbudowana, wszechwładna i bezkarna biurokracja kiedyś upadnie. Bo tak naprawdę przekonany jestem, że bunt Solidarności nie był skierowany przeciw ustrojowi, tylko przeciwko nieudolności naszych elit.

  231. Z.B.I.G

    „przed laty – celem uniknięcia pójścia w kamasze – zatrudniłem się w instytucji “reklamujacej” od wojska. Gdzie przez godzinę wykonywałem stricte służbowe obowiązki, a poza tym szlifowałem referaty pierwszego sekretarza dużej, zakładowej POP . Potem także innych jego towarzyszy.
    To od owego czasu nie miałem wątpliwości, że realny socjalizm się posypie. Z racji głuptactwa jego piewców i ideologów.”

    Madrze zrobiłeś

    Pzdro

  232. Equinox

    Dzieki za fotę Julianne Moore.

    Co do przepowiedni chłopaków od Goldmana Sachsa … .
    Kontrkandydaci Komorowskiego, który by nie wygrał, też prowadzili by politykę proatlantycką. Tak więc kurat w tym przypadku analitycy Goldmana widzą miedzy nimi różnice których realnie nie ma.

    Pzdro

  233. Z.B.I.G.:
    ” od owego czasu nie miałem wątpliwości, że realny socjalizm się posypie. Z racji głuptactwa jego piewców i ideologów.”
    Mniemam, że to mądre wywody Wałęsy przekonały Cię do kapitalizmu?

  234. Oburzeni zajęli się w pewnym momencie obroną ludzi eksmitowanych z mieszkań przez banki.
    Później zajęli się zmianą prawa, powiedzmy bankowego. W Hiszpani i podobnie w Polsce biorący kredyt w wypadku niemożności jego spłaty staje się niewolnikiem systemu. Zabiorą mieszkanie, sprzedadzą za bezcen a on dalej jest zobowiązany spłacać pożyczoną kwotę. Jeżeli ma pracę to mu wejdą na pensję.

    W USA i Kanadzie jest cokolwiek inaczej. W wypadku niemożności spłaty kredytobiorca formalnie ogłasza bankructwo, oddaje klucze od domu czy mieszkania do banku i jest wolny. Nikt mu na pensje nie wsiądzie. Oczywiście przez kilka lat żaden bank mu kredytu nie da. Po jakimś czasie dobrego prowadzenia się czyli stałej pracy i płacenia w terminie wszystkich rachunków jego wartość kredytowa wzrasta i znowu może dostać kredyt.
    W tej sytuacji dużo większe ryzyko ponosi bank co powinno w znacznej mierze zapobiec stratom banków.
    W Kanadzie to działa, kanadyjskie banki nie musiały być dofinansowywane z kieszeni podatnika. W USA nie gdyż prawo bankowe jest dużo mniej restrykcyjne.

  235. Szopki wyborczej ciag dalszy:

    „- W skali całego kraju urzędnicy miast, gmin, konsulatów „zaopiekowali” się tymi kartami, te karty już w tej chwili są poza wszelką kontrolą. One z drukarni powinny trafić tylko do rąk osób, które są powołane do tego, żeby je przeliczyć, a obecnie po drodze pojawia się przystanek – urzędy gmin, które dostają niezabezpieczone niczym, nieprzeliczone karty”

    „- Głosy oddane korespondencyjnie mają być zmieszane ze wszystkimi innymi głosami tak, że obwodowa komisja wyborcza ma zakaz policzenia tych głosów osobno. Nie możemy być przekonani, że ponad 99 proc. tych głosów nie jest oddane na jedynie słusznego kandydata, ponadto to jest korupcjogenne ”

    http://telewizjarepublika.pl/dybowski-karty-do-glosowania-sa-poza-kontrola,19744.html

  236. Każda idea która zasłania człowieka jest nieludzka.
    Tęsknoty co niektórych forumowiczów za poprzednim systemem wynikają z stalinowskiego prania mózgów.
    Znałem paru takich, inteligentnych i patriotycznych, co wstąpili aby coś od środka poprawić. Nie za wiele mogli zmienić. Większość uczciwie przyznała się do porażki.
    Niektórzy zmienili się sami i już niczego nie mieli potrzeby zmieniać.

    Po owocach ich poznacie.

  237. Helsińska Fundacja Praw Człowieka wydała stanowisko w sprawie postrzelenia przez policję kibica w Knurowie w którego wyniku kibic zmarł. W piśmie do komendanta policji w Katowicach Fundacja pyta o zasadność używania broni gładkolufowej w sytuacjach w ktorych możliwe jest użycie mniej niebezpiecznych środków przymusu.
    Fundacja nawiązuje również do użycia tej broni przeciw demonstrującym górnikom zimą tego roku.

    Fragment stanowiska:

    „W sytuacji, w której poszkodowany zraniony został gumową kulą w szyję należy zatem wyjaśnić, czy broń została użyta przez funkcjonariuszy w sposób prawidłowy oraz czy użycie takiej broni istotnie stanowiło najmniej dolegliwy środek, jaki mógł być użyty w celu opanowania sytuacji. W szczególności należy rozważyć, czy użycie broni gładkolufowej nie wynikało z braku dostępności innych środków tłumienia zamieszek”

    Całość listu Fundacji do komendanta policji pod linkiem:

    http://www.hfhr.pl/wp-content/uploads/2015/05/hfpc_stanowisko_04052015.pdf

    Pzdro

  238. „Pycha kroczy przed upadkiem, ale nie nad Wisłą. Skala degeneracji znacznej części naszej klasy politycznej jest przerażająca, a widać to jak bardzo, na przykładzie obecnej kampanii politycznej. Szokuje po prostu to, jak w ramach lansowania tematów zastępczych doszło do zaognienia stosunków z Federacją Rosyjską, poprzez podeptanie jej największych świętości przez niektórych przedstawicieli elity politycznej w Polsce. Obserwując poczynania i deklaracje niektórych, niestety trzeba przyznać, że przypadkiem co u niektórych z polityków aktywnych w Polsce, to już głupota zastąpiła nawet pychę. Ponieważ, żeby się pysznić z kłamstw na temat historii i dziedzictwa termonuklearnego supermocarstwa, trzeba po prostu mieć coś nie tak z percepcją, albo mieszkanie za wielką wodą, wraz z odłożoną sumą w sporej wysokości.

    Trudno jest jednoznacznie nazwać naszą politykę zagraniczną jako głupią, ale pewne znamiona oderwania od realiów są tak wyraźne, że np. kwestii pryncypiów i szczegółów polityki wschodniej, nie można mieć dzisiaj wątpliwości, że popełniono serię totalnych, niewybaczalnych i mających dalekosiężne skutki błędów. Oczywiście nie ma winnych, a refleksję systemową zastąpiła zmiana polityka na stanowisku odpowiedzialnego ministra. Lepsze to niż nic, ale gdyby jeszcze istniała jakaś niepisana zgoda, że np. o kwestiach wschodnich wypowiada się tylko właściwy minister, premier lub prezydent, a opozycja i przybudówki aspirujące, jeżeli już coś krytykują to wypowiedzi Tychże, to bylibyśmy w ogóle innym miejscu. Dzisiaj stan w jakim jesteśmy należy nazywać po imieniu – to już jest wojna propagandowa, skierowana przeciwko Federacji Rosyjskiej i niestety Rosjanom, czego niestety nie można ani zrozumieć, ani popierać, ani milczeć wobec przelewających się objawów rusofobii i nienawiści do wszystkiego, co jest w ogóle kojarzone z Rosją.

    Nie da się zrozumieć, co trzeba mieć w głowie, żeby nie tylko porzucić wszelki pragmatyzm, ale po prostu podkładać się silniejszemu, przy pełnej świadomości, że nasze zaplecze sojusznicze, najdelikatniej mówiąc – okazało się wyjątkowo sceptyczne i ostrożne, jeżeli chodzi o wyciąganie wniosków z przedstawianej przez rządzących w Warszawie retoryki. W zasadzie można zaryzykować tezę, że nasze straty wizerunkowe i na wiarygodności politycznej kraju na Zachodzie są stałą funkcją kwadratową, niepotrzebnych i szkodliwych deklaracji w kontekście wschodnim.

    Nikt od nas na Zachodzie nie oczekuje, że będziemy budowali mur chroniący Europę przez „rosyjską nawałą”, co więcej – nikt nie oczekuje od nas jakiegokolwiek pośrednictwa, czy też absolutnie nie jest brane pod uwagę – kreślenie rzeczywistości pod polską optykę. Zachód ma własne interesy na Wschodzie i w sposób taki, w jaki rozumie Wschód – podtrzymuje z nim relacje i prowadzi z nim interesy. Dla nas do tej pory było wyraźne miejsce w tej układance, jako podmiotu z boku, korzystającego na generalnej koniunkturze. Jednakże obecnie, po zakwestionowaniu przez pewne państwo będące byłą brytyjską kolonią położoną pomiędzy dwoma oceanami status quo na Wschodzie, będzie nowe rozdanie i wyznaczenie nowych warunków brzegowych relacji.

    Niestety istnieje bardzo poważne prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, że Polska będzie pominięta w odbudowie relacji Zachodu ze Wschodem, a w szczególności interesów państw europejskich z Federacją Rosyjską. O udziale w interesach pewnej byłej brytyjskiej kolonii z tym krajem w ogóle nie ma mowy, w tamtej relacji NIGDY nie byliśmy nawet brani pod uwagę jako atrapa partnera.

    Mówiąc obrazowo, do tej pory – wszelkie nasze zachowania w kontekście wschodnim były tolerowane przez Zachód, bo odbierano je jako działanie w granicach współpracy. Wschód, przez ostatnie lata nas ignorował. W efekcie mogliśmy zbierać swoje okruszki, z których byliśmy w stanie wygenerować niezły bochenek, niewielu narzekało – przynajmniej były perspektywy na to, że będzie coś więcej. Dzisiaj jesteśmy w niepewności, po resecie – w nowym rozdaniu, w ogóle nie będzie dla nas miejsca, a nasz rzekomy protektor, nie tylko nie ma interesu upominać się o nasze interesy, ale jakby to nawet zrobił, to straciłby zrozumienie u naszych wspólnych sojuszników na Zachodzie Europy, ponieważ dlaczego Oni mają płacić za nasze błędy, wynikające w jakiejś mierze z realizacji pryncypiów polityki tegoż protektora?

    Żeby było abstrakcyjnie śmiesznie, kraj na wschodzie, który nasi para-politycy chcieli uczynić swoim protektoratem politycznym po prostu nas pięknie olał, uprzejmie nam dziękując na naszym własnym podwórku, lekceważąc publicznie a u siebie realizując wręcz wrogą nam politykę.

    Nie ma perspektyw na odtworzenie relacji na Wschodzie, straciliśmy o wiele więcej niż teoretycznie mieliśmy „

  239. Sztubak:
    Grzmisz na temat ustrojów, a założę się, że nie potrafisz w kilku zdaniach, językiem zrozumiałym dla półanalfabety wyjaśnić różnicę między kapitalizmem i komunizmem i wykazać wyższość i humanitarność jednego z nich. Ja potrafiłem to już w wieku lat nastu. Tylko proszę o prawdziwe wyjaśnienia, a nie typu „wszyscy widzą wyższy dobrobyt i bogactwo państw takich i takich. Proszę o wyjaśnienia TEORETYCZNE!

  240. Panie Redaktorze,
    Polska na żadnych rozstajach, Polska jest w drodze do ziemi obiecanej i tak jak wtedy musiało wymrzeć pokolenie niewolników tak i teraz pokolenia umoczone w realnym socjaliźmie muszą odejść.
    Jest jeden, paważny pragmatyczny kandydat i ten na szczęście wygra. Pomimo wszystko Polacy mają wystarczająco zdrowego rozsądku aby nie dopuścić extremy.

    Mam też pewność, że prędzej czy później w nowym pokoleniu znajdą się ludzie „co nie z soli ani z roli ale z tego co ich boli”.
    Nie papiści, nie staliniści i nie zamroczeni męczeńskim patriotyzmem, tacy normalni, uczciwi pragmatycy co jak trzeba nauczą się od diabła.
    Amen.

  241. sztubak 5 maja o godz. 10:42

    „Jest jeden, paważny pragmatyczny kandydat i ten na szczęście wygra.”
    – hrabia Bronislaw Komorowski

  242. @xmax , 10:26

    Z tymi kartami do glosowania to jest , moim skromnym zdaniem , poroniony pomysl .
    Ja bym wprowadzil zamiast kart
    zetony do glosowania . Takie jak w Casynie .
    Na kazdego kandydata inny kolor zetonu . Oczywiscie kazdy uprawniony do wyborow , musialby
    pokwitowac odbior zetonow swoim podpisem , krzyzykiem lub odciskiem kciuka prawej dloni .
    W przypadku braku kciuka prawej dloni , w drodze wyjatku i za zgoda komisji wyborczej moglby uzyc kciuka dloni lewej .
    Po odbiorze zetonow kazdy wyborca otrzymal by pisemna instrukcje ktory zeton jest na ktorego kandydata .
    Komisja wyborcza miala by ulatwione zadanie z liczeniem glosow . Nie bylo by glosow niewaznych , a ci ktorzy by nie poszli na wybory , mogli by w to miejsce pojsc do Casina i na koszt komisji wyborczej zagrac w ruletke .
    Rowniez ci ktorz glosowali , z reszta zetonow mogli by sie tam udac .
    Narod jako calosc bylby dwojako usatysfakcjonowany bo wybral by prezydenta i jednoczesnie pogral by sobie w Casynie .Ba ! niektorzy by wygrali i przez ten fakt chwalili by ustroj i prezydenta pod niebiosa .
    Casyno mialoby rekordowe obroty ,
    a prezydent zaraz po wyborze mogl
    by wziasc dlugi urlop .
    Szczesliwe spoleczenstwo , obeszlo by sie bez niego .

    Pozdrowionka.

  243. Sztubak reprezentuje typowo polskie „chciejstwo” i święcie wierzy, że musi tak być, bo On i wielu innych tego chcą. Na początek pozwól, że odeślę Cię do Historii z zadaniem odszukania opisywanego przez Ciebie Polaka w przeszłości. NIE MA TAKICH I NIE BYŁO!

  244. Kissa,
    Dla mnie wykazywanie wyższości jednego nad drugim to to samo co wykazywanie wyższości Świąt Bożego Narodzenia na Wielkanocnymi.

    Dość wcześnie Cię indoktrynowali i tak już trwasz.

    Po owocach ich poznacie, z dobrego drzewa dobry owoc a ze złego zły.
    Masyma znana od mniej więcej 30 roku naszej ery.

  245. Muszę kupić nową klawiaturę gdyż ta gubi literki.
    Miała być maksyma.

  246. Sztubak

    „Tęsknoty co niektórych forumowiczów za poprzednim systemem wynikają z stalinowskiego prania mózgów.”

    Ale Ty sobie wymyśliłeś te tęsknoty.

    Nie zauważam by w blogowych dyskusjach stosunek do PRL-u czyli poprzedniego systemu wykraczał poza sentymentalną nostalgię. Podobną do nostalgii ktorą czasem odczuwamy na wspomnienie dzieciństwa czy młodości.

    Tak więc wymyśliłeś sobie te tęsknoty bo dla Ciebie lewica kojarzy się wyłącznie z PRL-em. Albo z łagrami Workuty.

    I to jest problem w dyskusji z Toba no bo jak rozmawiać z komentatorem, który w np socjalistach francuskich pewnie widzi pogrobowców Berii a w socjaldemokratach niemieckich piewców Dzierżyńskiego. A w Podemos bolszewików z nożami w zębach.

    Gdy Ci zwrócił Wiesiek59 uwagę, że lewica była i jest dość zróznicowana to odpaliłeś, że nie wiesz bo w mlodości nie uczęszczałeś na WUML.

    No i to jest Twój problem.

    Pzdro

  247. Kissa,
    czytaj ze zrozumieniem i nie wkładaj w moje usta swoich myśli.
    Nie opisywałem żadnego Polaka który był czy jest.

  248. cynamon29 5 maja o godz. 10:55

    cynamon29,
    podoba mi sie Twoj pomysl,… nie byloby problemu z frekwencja, wszyscy byliby zadowoleni.

  249. Kartka z podróży
    Oczywiście masz rację, moja praktyczna znajomość lewicy jest czysto PRL-owska.
    Workuty nie zaznałem.
    Te inne lewice w czasach najgorszego stalinowskiego terroru piały pochwały Stalinowi.

    Zaprzeczysz?

  250. Sztubak:
    To nie Ty pisałeś o 10;42? „Mam też pewność, że prędzej czy później w nowym pokoleniu znajdą się ludzie “co nie z soli ani z roli ale z tego co ich boli”.
    Nie papiści, nie staliniści i nie zamroczeni męczeńskim patriotyzmem, tacy normalni, uczciwi pragmatycy co jak trzeba nauczą się od diabła.
    Amen.” {rosiłem o wskazanie takich Polaków w przeszłości. I postaraj się czytać ze zrozumieniem, bo wyraźnie napisałem, że potrafiłem udowodnić błędność komunizmu już w wieku lat nastu. Nie imputuj mi więc zachwytu tym ustrojem, którego najwidoczniej nie rozumiesz, bo nie potrafisz wykazać różnicy między komunizmem a kapitalizmem. Jesteś na razie tylko papugą powtarzająca cudze poglądy i nie zgrzeszyłeś jeszcze samodzielnym myśleniem.

  251. Kissa
    5 maja o godz. 9:11
    Wysocki spiewal: *Mnie wczera dali swobodu, szto dielac ja sniej budu.

  252. Sztubak:
    Naprawdę nie widzisz, że niczym nie różnisz od stalinowców, tylko jesteś większym od nich tchórzem?! Twoim marzeniem i jedyną w Twoich planach możliwością jest oczekiwanie aż WYMRĄ wszyscy „skażeni socjalizmem”. W identyczny sposób myśleli stalinowcy o ludziach „skażonych kapitalizmem”, tylko byli odważniejsi od Ciebie i nie chcieli czekać.sami ich wymordowali!

  253. Lewy:
    Tak naprawdę większość ludzi nie chce wolności, równości, ani braterstwa. Co najwyżej braterstwo w wydaniu Kain-Abel.

  254. No rzeczywiście sztubak. Nic dodać nic ująć.

  255. Ile wolności, równości i braterstwa dał nam Stalin?

  256. Sztubaku:
    Wymienione przez Ciebie hasła są hasłami Rewolucji Francuskiej i symbolem Oświecenia! Ze Stalinem nie maja nic wspólnego. A w szkole uczą o tym…

  257. Kissa,
    wszyscy jesteśmy śmiertelni, no może zamroczeni wiecznymi ideami Stalina uwierzyli w nieśmiertelność.
    Znowu wkładasz w moje usta swoje myśli.

    Odwaga stalinistów, związać ręce drutem i kulka w tył głowy.

  258. Do Twojej Sztubaku wiadomości:
    Stalin i stalinizm został odrzucony przez lewicę już w połowie lat 50-tych ubiegłego wieku. Wyznawcami jego pozostali między innymi Kuroń, Geremek i Michnik, którzy nie mogli darować partii odejścia od linii stalinowskiej i zostali w opozycji, która z czasem przeistoczyła się w Solidarność. Wynika z tego, że według Ciebie WSZYSCY Polacy powinni wymrzeć, aby w Polsce było dobrze. TOBIE!

  259. Sztubak

    „Te inne lewice w czasach najgorszego stalinowskiego terroru piały pochwały Stalinowi.

    Zaprzeczysz?”

    Oczywiście, że zaprzeczę bo to bzdura.

    Zarówno socjaliści francuscy jak i niemieccy socjaldemokraci, bo o nich pisałem, wyrzekli się pod koniec XIX wieku rewolucyjnych metod zdobywania władzy na rzecz reformistycznych czyli demokratycznych – przez parlamentarne wybory.

    To sie nazywało rewizjonizm.

    Pzdro

  260. Sztubak:
    Po kim powtarzasz te bzdury? Kulka w potylicę jest jednym z najłagodniejszych rodzajów śmierci i wynaleziono ją w Niemczech (tzw Genickschuss)

  261. Te hasła brzmią bardzo podobnie do stalinowskich i też pod tymi hasłami wyrżnęli sporo ludzi

    Lewicowcy chcą aby ich uznać za socjalnych liberałów ale od Stalina odciąć się nie chca.
    Nie da rady Panowie i Panie.

  262. Hagiografia neoliberalnego neofity Balcerowicza jako zadanie domowe w gimnazjum:
    https://pbs.twimg.com/media/CEO3HrKW0AANZ2B.jpg

  263. @Sztubakiem nie ma co się zajmować, jak sama nazwa wskazuje to po prostu sztubak. Na blogu Hartmanna chciał żeby prokurator nie ścigał przestępstwa ściganego z urzędu. Także wiedza sztubaka jest na poziomie sztubaka, nie ma sensu wchodzić w polemikę z kimś na takim poziomie.

  264. Sztubak, Sztubak!: Nie umiesz czytać? Wyraźnie napisałem, że od Stalina odcięto się oficjalnie już ponad pół wieku temu!

  265. Fidelio

    Dobre!

    Pzdro

  266. @sztubak , 10:57

    Kiedy piszesz do rzeczy ,to cie chwale .
    Kiedy piszesz od rzeczy , nie widze takiej potrzeby i tym raze powiem ci ze sloganizujesz .
    Po owocach … to juz tak wytarty slogan jak swego czasu : proletariusze wszystkich krajow …
    Sloganizujesz i generalizujesz widzac
    tylko czern i biel .
    Nie widzisz teczowych barw dyskusji
    zarowno tu na blogu , jak i w polskim spoleczenstwie .
    Twoj daltonizm powoduje ze wyglaszasz „prawdy” jedyne i niepodwazalne ( slogany ) , bez cienia watpliwosci w ich slusznosc lub blednosc .
    Sam wczoraj napisales ze przezyles w starym ustroju ponad 30 lat .
    Wiec jako czlowiek czytaty i pisaty
    musisz przyznac ze w PRL -u nie wszystko bylo zle .
    Ba ! wiele spraw bylo o niebo lepszymi niz obecnie .
    Podam przyklady : czytelnictwo i tanie ksiazki , kolonie zakladowe dla dzieci szczegolnie te z ubozszych rodzin , usportowienie dzieci i mlodziezy , wczasy pracownicze i sanatoria , tanie gazety i papierosy ,
    i …
    tak bym mogl jeszcze dlugo .

    Sam bylem dzialaczem podziemia , KOR – u i „Solidarnosci” (tej pierwotnej) , internowany – wiec znam
    od podszewki gorzki smak komuny ,
    ale zebym kiedykolwiek mial potepiac PRL w 100 procentach …

    Wybacz , ale wtedy bym sklamal .

    Pozdrowionka.

  267. Kissa,
    Bzdury?
    Więc tego nie robili?

    Rozumiem, wroga propaganda, „jestem wrogiem ludu pracującego”.

  268. Nowy minister Borys Budka ma zamiar wrocic do sprawy Chazana, ktorego wprawdzie nawiedzona przez ducha swietego Gronkiewicz Walc, zdymisjonowala, ale za tyo trzesaca przed klerem jeszcze bardziej uduchowionq Prokuratura uznala za niewiniatko. W odróżnieniu od poprzedniego ministra, który tylko siedział i pachniał, nowy przejawia chęć do działania i wypowiada trzeźwe oceny. Mam nadzieję, że sprawa Chazana wróci na wokandę.

  269. cynamon29
    Proszę, czytaj ze zrozumieniem. Nie napisałem, że w PRL przeżyłem 30 lat.
    Co do sloganów to jest to forma którą staliniści najlepiej rozumieją.

    Nigdzie też nie napisałem, że w PRL-u nie było niczego dobrego.

  270. @sztubak
    Dziecko drogie, stalinizm został potępiony nawet przez Moskwę, a co dopiero PRL, wtedy jeszcze Twoja mamusia pewnie korzystała z nocnika, albo w ogóle jej nie było na świecie, więc po co się tym tak masturbujesz? Myślisz, że odkrywasz Amerykę? Śmieszny jesteś po prostu.

  271. Cynamon: W PRL-u też szkoły kończyli idioci. Pamiętam jak kolega z klasy zachwycony zaczepił mnie na ulicy, gdy zobaczył na płocie mapę z przedwojennymi granicami Polski. „Popatrz, a te komunistyczne ssyny ukrywały przed narodem, ze Rosja z…bała nam prawie pół Polski!” „Co ty człowieku opowiadasz! Przecież i w podstawówce i w ogólniaku były takie mapy i atlasy historyczne z mapami od Mieszka do PRL!” Nawet gdzieś w domu mam taki atlas”. Obraził się na mnie, że też komuch jestem!

  272. Sztubaku: Nie podniecaj się tak jako wróg ludu! Na razie jesteś wrogiem samego siebie!

  273. @Lewy
    „Nowy minister Borys Budka ma zamiar wrocic do sprawy Chazana, ktorego wprawdzie nawiedzona przez ducha swietego Gronkiewicz Walc, zdymisjonowala, ale za tyo trzesaca przed klerem jeszcze bardziej uduchowionq Prokuratura uznala za niewiniatko. W odróżnieniu od poprzedniego ministra, który tylko siedział i pachniał, nowy przejawia chęć do działania i wypowiada trzeźwe oceny. Mam nadzieję, że sprawa Chazana wróci na wokandę.”

    W jakim trybie? Co ma minister sprawiedliwości do spraw na wokandzie w sądzie? Powtarzasz bezkrytycznie czyjeś bzdurzenia.

  274. Nie chcialem sie wczesniej wypowiadac na temat Sztubaka, skoro zrobil na Was dobre wrazenie.Zreszta jego hiszpanskie impresje tez mi sie podobaly.
    Natomiast na blogu Kowalczyka Sztubak oskarzyl mnie o stalinizm, ze az poczulem sie prawie Tasma vel jasnym gwintem.
    Napisalem -wezykiem, wezykiem – ze przenoszenie dnia zwyciestwa o jeden dzien jest niepowazne i ze jesli juz koniecznie chcemy dowalic Stalinowi, ze nam nie pozwolil obchodzic tego swieta z naszymi zachodnimi bracmi, no to powinnismy mu oddac tzw. ziemie odzyskane, ktore nam Stalin wcisnal. Powiedziec mu , zeby sie wypchal i zeby nam ewentualnie oddal Lwow i Wilno. Sztubak tego wezyka nie dostrzegl i naublizal mi od stalinisty, komucha . Ja mu potem tlumaczylem, ze mam taka wole zeby tych ziem odzyskanych Stalinowi nie oddawac, ale nie udalo mi sie tego zapalczywego chlopaka udobruchac.

  275. Krótka przygoda @Jiby ze starym znajomym – blogiem En passant – jest dobrym przyczynkiem do tezy: jako ludzkość ponowoczesna nie radzimy sobie z zalewm gadulstwa.

    Na pierwszy rzut oka to oko jest ranione takimi kiczowatymi stwierdzeniami:
    Wszyscy jestśmy Jedi

    @Jiba i jej dziecko niegdyś odcięte od komputra nie wie, że @ANCA_NELA dawno odmieniła Podpis *, oraz ograniczyła się do bywania na innym blogu Cyfrowej Polityki.

    Wszyscy goście Cyfrowej Polityki są traktowani jako towar i ci bywający tu z doskoku nie kminią, że kultura – także polska – stoi w obrzydliwym rozkroku, a jej twórcy i organizatorzy za friko nie nauczą @Jiby zakładać filtru odsiewającgo witryny x.x.x. dla użytkownika Syn oraz nie wspomogą instrukcją jak uruchomić automat kierujący wybrane komentarze otagowane na skrzynkę pocztową @Jiby.

    Zarówno En passant jak i Skrót myślowy stały się ściekami, w którym pływają komentatorzy chcący, aby ich wyręczono w poszukiwaniu draki.

    Warchoł zabity na prowincjonalnym stadionie do gry w piłkę nożną był warchołem szanowne komentatorki i komentatorzy. I każdy lubujący się w biciu bo blogowej mordzie jest zwykłym warchołem.

    Nie wiadomo co to znaczy Najcikawsze.
    Nie wiadomo dlaczego niektóre komntarze są zwinięte.
    Itd, itp.

    Goście odwzajemniają się dziecięcym tupamiem, bo gdy komentarz nie zostanie opublikowany przz trzy minuty, to Marsjanie wylądują w Nowym Jorku i wybiją wszystkich białych.

    I z uporem mający z sobą kłopty pieprzą o Balcerowiczu i cenzurze.

    Taka gmina @Jibo!!!

  276. Sztubak: A co do Katynia, do którego najwyraźniej pijesz, to jakoś nie wszyscy polscy oficerowie zostali tam zabici. Wielu, z Andersem na czele ocalało, bo nie przejawiało takiej ślepej nienawiści i wrogości do Rosji jak Ty. A swoją drogą nie dziwi Cię cześć i uwielbienie oddawane tym zabitym oficerom przy całkowitym milczeniu na temat 10 razy większej liczbie zabitych Polaków-cywilów? To były śmieci niewarte wzmianki? Tylko zbankrutowane elity były kwiatem narodu?

  277. @Lewy
    „Nie chcialem sie wczesniej wypowiadac na temat Sztubaka, skoro zrobil na Was dobre wrazenie.”

    Na mnie zrobił wrażenie wiejskiego głupka, także mów za siebie.

  278. Powolnik:
    Niezależnie kim był zabity, wygląda na to, że jesteś stalinowcem i popierasz zabijanie ludzi bez sądu i bez wyroku jak niemieccy żandarmi w czasie okupacji. Przy oficjalnym zniesieniu kary śmierci.

  279. 0Fidelek
    Dopoki nie nauczysz sie grzecznosci, nie przestaniesz uzywac slow typu *bzdurzenie* glupoty* itp miedzy innymi te ktore uzyles wobec Jiby, to nie spodziewaj sie ze ja pozwole sobie z toba na jakas wymiane mysli.
    Nie bede juz ironizowal, nazywal cie panem adieu.
    Wiec albo sie chlopcze poprawisz i wtedy pogadamy, albo zostaw mnie w spokoju nie lap mnie za nogawki, bo ci nie odpowiem.
    Einverstanden ?

  280. No i prosze , kandudat jak przystalo na zawodowego konferansjera z prawdziwa zawodowa trema ktora go zjadla . To cos jakby kot przestraszyl sie wrobla . Gdyby tak przyszlo dzwonic do Putina trzeba by nie wychodzic z k…a .
    Przyjazny Putin , tego nam potrzeba

  281. Wracając do realiów III RP, w komitecie wyborczym Bronisława Komorowskiego zasiada tatuś Kolendy Zalewskiej, dziennikarki telewizyjnej, która odpytuje konkurentów Bronka w czasie kampanii wyborczej. No cóż, trudno to nawet komentować.

  282. @Lewy
    „Dopoki nie nauczysz sie grzecznosci, nie przestaniesz uzywac slow typu *bzdurzenie* glupoty* itp miedzy innymi te ktore uzyles wobec Jiby, to nie spodziewaj sie ze ja pozwole sobie z toba na jakas wymiane mysli.
    Nie bede juz ironizowal, nazywal cie panem adieu.
    Wiec albo sie chlopcze poprawisz i wtedy pogadamy, albo zostaw mnie w spokoju nie lap mnie za nogawki, bo ci nie odpowiem.
    Einverstanden ?”

    Żeby odpowiedzieć to byś musiał mieć jakieś pojęcie o polskim wymiarze sprawiedliwości. Dobre chociaż to, że nie będziesz zmyślał.

  283. Na podstawie introdukcji gospodarza oraz innych wpisów wydaje się, że warto byłoby się zastanowić czy Polsce potrzebny jest prezydent. Albo przynajmniej prezydent wybierany w powszechnych wyborach. Może lepszy by był taki jak w Niemczech. Może znajdzie się partia, która „zechciałaby” ograniczyć ilość osób sprawujących władzę (Sejm, Senat, Prezydent). Obiecuję, że zagłosuje na taką w każdych wyborach …

    Nie mielibyśmy wtedy tych żałosnych występów kontrowersyjnych kandydatów gdzie kontrowersja zbliża się do poziomu astralnego. Nie musielibyśmy słuchać bzdurnych – nierealnych obietnic, nie mających nic wspólnego z uprawnieniami prezydenta określonymi w konstytucji. Może jakiś ekonomista wyliczy o ile tańszy byłby taki ustrój niż ten który mamy i przedstawi to społeczeństwu. Może byłoby mniej drogich zegarków na poselskich nadgarstkach (mniej nadgarstków -> mniej zegarków) i pistolecików do postrzelania i obrony przed sfrustrowanym elektoratem. Nie omieszkam też stwierdzić, że mniej kloszowych, twarzowych sukienek na kandydatce Sojuszu Lewicy Demokratycznej

    Nie wolno pomarzyć ?

  284. @zetus
    „Na podstawie introdukcji gospodarza oraz innych wpisów wydaje się, że warto byłoby się zastanowić czy Polsce potrzebny jest prezydent. Albo przynajmniej prezydent wybierany w powszechnych wyborach. Może lepszy by był taki jak w Niemczech. Może znajdzie się partia, która “zechciałaby” ograniczyć ilość osób sprawujących władzę (Sejm, Senat, Prezydent). Obiecuję, że zagłosuje na taką w każdych wyborach …”

    W Polsce najlepszy byłby system prezydencki, Polska nie ma zbyt dobrych doświadczeń z parlamentem, wystarczy przypomnieć jak czczony przez Polaków Piłsudski traktował parlament i jakie miał o nim zdanie.

  285. „Nie będzie, przynajmniej na razie, forsowanych z uporem przez resort finansów przepisów wprowadzających tzw. klauzulę do walki z unikaniem opodatkowania. Ministerstwo Finansów skierowało pod obrady rządu nowy projekt nowelizacji ordynacji podatkowej bez całego działu poświęconego powszechnie krytykowanej klauzuli.”

    No i pozamiatane.

  286. Uśmiech
    No tak . Jest okazja więc czemu się nie poznęcać ot choćby na Bieńkowskiej.
    Ona sprofanowała całą uroczystość pogrzebową Pana Władysława.
    Jak ona śmiała się uśmiechnąć obok portretu zmarłego.
    – Zapominają jednak obrońcy honoru , czci wiekuistej i powagi R P ze Pan Bartoszewski jednej rzeczy nie znosił // ponoć nawet nienawidził //
    A BYŁO NIĄ PONURACTWO.
    Zawsze towarzyszyła mu atmosfera pogody ducha i zrozumienie intencji innych.
    Pewnie i teraz sponad którejś chmurki – byłby skłonny przekazać znak pokoju P. Bieńkowskiej – na pohybel ponurakom.
    A – HIIII
    ukłony

  287. Lewy,
    Nasz spór zaczął się od napisanie przez Ciebie, cytuję: “jesli mamy sie odciac od Stalina”
    W mojej chłopskiej prostolinijnej logice znaczy to, że się od niego nie odciąłeś.
    Wrocław i Szczecin nie ma tu żadnego znaczenia.

    Nie odciąłeś się od najgorszego mordercy wszechczasów, gorszego od Hitlera.

  288. Fidelio,
    Dzięki Ci za tak doskonałe określenie mnie, najwyraźniej znasz się na sprawie.
    Wygląda też że sporo uczęszczałeś na szkolenia partyjne, więc potrafisz się wyrazić krótko i do rzeczy.
    Uczyli Cię zapewne też dobrych manier chociaż z miernym skutkiem, wagarowałeś?
    Może kolidowały z lekcjami religii?

  289. Sztubak: Nie ośmieszaj się osądzaniem kogoś podległego innemu prawu według prawa któremu Ty podlegasz. Stalin postępował ( i zabijał) według radzieckiego prawa, Hitler robił to samo według faszystowskiego prawa, Inkwizycja zabijała według ówczesnego prawa i nikt z bezpośrednich zabójców nie czuł się winny i nikogo nie można nazywać mordercą. Skrzywdzisz żołnierza, który zgodnie z prawem zabija na wojnie. Nawet dziś, w czasie pokoju policjant zabijający kogoś z zimną krwią podlega innemu prawu niż Ty, czy ja.

  290. No sami widzicie, Sztubak nie rozumie wezyka.Co ja mamzrobic, zeby sie od tego Stalina odciac ? No co ?

  291. Lewy:
    To proste: Obrzezaj się!

  292. Fidelio

    „No i pozamiatane.”

    Kapitał dał o sobie znać. Tupnął, pokazał kto tu rządzi, przywołał do porządku.

    Ciekaw jestem refleksji Tejota na ten temat.

    Pzdro

  293. @sztubak
    „Dzięki Ci za tak doskonałe określenie mnie, najwyraźniej znasz się na sprawie.
    Wygląda też że sporo uczęszczałeś na szkolenia partyjne, więc potrafisz się wyrazić krótko i do rzeczy.
    Uczyli Cię zapewne też dobrych manier chociaż z miernym skutkiem, wagarowałeś?
    Może kolidowały z lekcjami religii?”

    W Twoich wypowiedziach obsesyjnie powtarzają się pewne wątki. Niestety blog to nie jest właściwe miejsce na terapię psychologiczną, dlatego odsyłam w do specjalisty. Jeśli terapia się powiedzie, to uzupełnij edukację i wtedy może będziesz partnerem do dyskusji. Powodzenia.

  294. Wybory samorzadowe dotychczas nie wyjasnione i nie rozliczone.
    Przewodniczacy komisji wyborczej bedzie ( W OSOBNYM POMIESZCZENIU ,BEZ KOMISJI ) wpisywal glosy z napisanego OLOWKIEM protokolu do NIESPRAWNEGO systemu komputerowego a potem poprosi komisje o podpis TYLKO na ostatniej stronie protokolu , ktorego wladza pod grozba wiezienia zabrania fotografowac.
    Komu z Panstwa udalo sie wygrac gre w trzy karty ?

  295. Kissa,
    Muszę Cię rozczarować, żadnej nienawiści do Rosjan nie żywię.
    Kulka w tył głowy to nie tylko Katyń. Stalin i jego banda zamordowali kilkanaście razy więcej oficerów Armi Czerwonej niż w Katyniu naszych.

  296. Sztubak:
    Nie rozczarowałeś mnie, ani nie zadziwiłeś wiadomością o ilości zamordowanych na rozkaz Stalina rosyjskich oficerów. Też Cię to oburza? Powtarzam, że Stalin postępował ZGODNIE Z PRAWEM i nazywając go mordercą popełniasz PRZESTĘPSTWO. Mordercą może kogoś nazwać niezależny sąd po uczciwej rozprawie.

  297. @Kissa

    Pisz! Pisz! Warchoły całgo świata! Powstancie!

    Trzepnie cię śmiertelnie idącego na chodniku auto prowadzone przez pijaną kobietę nieposiadającą prawa jazdy, to wtedy pogadamy.

    Jesteś chwastem wyrosłym z podlewania przez @Kartkę Z Podróży.

    Om anarchizuje dla jaj, i żaden rząd mu nie podskoczy.
    Nawet pólnocnokorański. Ma do Pepiczków rzut torbką po marysze.

    Zachęć innych i sam też zagłosuj na Andrzja Dudę.
    Jarosław Kaczyński wyśle wtedy Janusza Korwin-Mikke, aby przed głupią śmiercią na chodniku obciąć ci jaja.
    I Knurowiacy zgwałcą uczesticzki twego pogrzebu.

    Tyle od olbrzymiego złoga stalinowskiego.

  298. Zaskakująco dobry (bardzo rzeczowy) występ kandydata Ruchu Narodowego Mariana Kowalskiego, muszę przyznać, że mnie mocno zaskoczył, tego się nie spodziewałem. Gugała na jego tle wypadł jak sztubak na En Passent:
    https://www.youtube.com/watch?v=9qlYT0HgGmE

  299. Coś Ci się Powolnik pokićkało. Warchołami nazywamy ludzi lekceważących prawo i łamiących je, a ja domagam się PRZESTRZEGANIA PRAWA. Nawet przez policję.

  300. Polska istnieje tylko i wyłącznie dzięki ZSRR.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/aleksiej-puszkow-polska-istnieje-tylko-dzieki-zsrr/125p4g
    Co prawda to prawda, acz niewygodna dla dzisiejszych cymbałów.

  301. Levy,
    To takie prooste, przyznaj się do błędów i wypaczeń, złóż samokrytykę i załatwione.
    Bez żadnych ale.

    O ludobójstwie Indian Północnoamerykańskich możemy porozmawiać innym razem.
    Uszanowanie,

    P.S.
    Jak uratujesz Wieśka i paru innych od oparów propagandy stalinowskiej i podpisania tej deklaracji, będzie Tobie policzone w do Twojego wyboru niebie wielokrotnie.

  302. Kissa
    5 maja o godz. 13:47

    Do łamiacych prawo strzela się pod każdą szerokością geograficzną, co ostatnio możemy zresztą obserwować dość często.
    Tyle że nie wszędzie policja ma do tego prawo- to już zależy od kontekstu politycznego i tonu jaki przyjmą media.

    Nasi chuligani za lat kilka mogą dostać odszkodowania jako bojownicy o wolność.
    Wszak zostali przez pewną partię uznani za wzór patriotyzmu…..

    W najgłupszej sytuacji stawiają naszą policję politycy, pozbawiając ich decyzyjności.
    Stos papierologii po użyciu broni zniechęca do ostrej interwencji, jej nieużycie jedynie przygłupów rozzuchwala.
    Dobrego wyjścia nie ma.

  303. Taśma,
    Wyrażasz się jakoś niejednoznacznie, chcę się upewnić, te cymbały to ja czy oni?

  304. sztubak
    5 maja o godz. 14:01

    Stalin umarł w 1953, referat Chruszczowa opublikowano w 1956.
    I to był koniec stalinizmu i metod sprawowania władzy terrorem.
    Ale, jedynie w demoludach.
    Terror polityczny występował w Ameryce Łacińskiej, Indochinach, Azji Południowowschodniej, Afryce.
    Pod patronatem państw kolonialnych zresztą.

    Tworzysz ze sloganów nową historię.
    Nieco infantylny obraz świata, wypaczenie i nieznajomość podstawowych faktów.

  305. Wiesiek29:
    Strzela się do łamiących prawo, czyli siusiającego w miejscu publicznym też byś zastrzelił? Jadącego bez biletu też? I popierasz też biciem pałką zatrzymanych, czy śpiących pijaczków, aby się obudzili? ZA STALINA milicja nie miała pałek i głoszono, że władza już nigdy nie podniesie pałki na robotnika. Pałki przywrócił Gomuła W CELU OBRONY milicjanta przed napaścią przestępcy. A dziś, w „wolnej” Polsce obywatele sami domagają się i usprawiedliwiają zabijanie bez sądu i kary chłosty. Też bez sądu. TFU! Daleko nam jeszcze do normalnych krajów i psychiki wolnych ludzi!

  306. jeszcze raz wspomnienie…
    „Jako historyk mogę się jedynie pocieszać, że w różnych częściach świata i Europy zdarzały się już różne, najdziwniejsze nawet sytuacje: i kryzysy rządowe, i paskudne koalicje, a nawet mordy polityczne. Więc można spokojnie powiedzieć, że nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być jeszcze gorzej. A do politycznych mordów jeszcze nam w Polsce daleko.

    Szczęśliwie dla mnie nie przeżywam wydarzeń politycznych tak bardzo, żeby czuć się zażenowanym na obczyźnie. Spokojnie chodzę sobie po górach, oglądam telewizję austriacką, niemiecką czy szwajcarską – najchętniej programy historyczne, naukowe czy przyrodnicze – i o gorących doniesieniach z polskiej polityki staram się nie myśleć. Wracam do kraju dopiero za kilka tygodni, gdy zacznie się gorący sezon jesienny. Nie wiem, czy będzie on interesujący, ale można się tego spodziewać sądząc po wielkiej i nieskrywanej ochocie niektórych naszych polityków na wcześniejsze wybory parlamentarne. Ale do tego jeszcze wciąż długa droga – o wyborach będziemy rozmawiać, gdy rzeczywiście zostaną ogłoszone i będzie wyznaczony ich termin. Uchwały sejmowej na ten temat wciąż nie ma, a same deklaracje politycznych intencji to jeszcze zbyt mało.

    Wiele osób cały czas „myśli” o tym, co jest i co będzie, jak potoczą się sprawy w Polsce. Ja nie myślę. Przecież gdyby polska polityka toczyła się torem, który można jakoś intelektualnie zrozumieć i ogarnąć, to sytuacja w kraju nie wyglądałaby od wielu miesięcy tak, jak wygląda. Bo to, co się u nas dzieje, przekroczyło już możliwości intelektualnego zrozumienia. Tak zupełnie po ludzku – ja tego nie rozumiem. Ale znów – rozumiem jako historyk i badacz najnowszych dziejów Europy. Różne rzeczy już w książkach widziałem, a niektóre nawet sam obserwowałem. Bo żyję wystarczająco długo.

    Ta historyczna wiedza i doświadczenie wcale mnie jednak nie uspokaja. Co z tego, że różne rzeczy już były, już się je widziało? Skrajne idiotyzmy też już widziałem, a to wcale nie znaczy, że godzę się na ich powielanie w mojej ojczyźnie. Dopóki takie rzeczy dzieją się w dalekiej Azji czy Afryce, to można je nawet obserwować z zaciekawieniem badacza i bez żadnego niepokoju, choć oczywiście zawsze jest przykro, gdy ludzie cierpią. Ten chłodny dystans nie nadaje się jednak do myślenia o własnym kraju, bo siłą rzeczy rodzi się więcej wątpliwości i pytań, co właściwie należałoby w takim zamęcie politycznym uczynić.

    Jestem jednak dość spokojny o historyczny zapis minionych miesięcy. Gdyby na warszawskiej ulicy przepytać trzydzieści osób poniżej 30. roku życia, co to było AWS, prawdopodobnie nie będą wiedziały. Może nawet skojarzy im się z AWF, z czymś związanym ze sportem? Licealiści bądź studenci – oczywiście, poza studentami nauk politycznych – z pewnością nie mają już o tym bladego pojęcia. A przecież Akcja Wyborcza Solidarność była partią, która do 2001 roku miała większość w Sejmie i Senacie. To działo się zaledwie sześć lat temu! A kto o tym dziś jeszcze pamięta? I to jest właśnie moja odpowiedź na pytanie, jak okres zwany teraz powszechnie IV Rzeczpospolitą zapisze się w polskiej historii.

    Jestem demokratą. A w demokracji jest przewidziane jedyne wyjście z trudnych sytuacji – wybory parlamentarne. Innej drogi po prostu nie ma. Dlatego uważam, że być może przedterminowe wybory przyczynią się do zmiany sytuacji na lepsze.

    A zresztą można się pocieszać, że wszystko w historii, polityce i życiu codziennym jest stanem przejściowym. Młodsze pokolenia mogą więc mieć jeszcze nadzieję na normalność.

    Zupełnie inaczej jest ze mną – ja jestem już zbyt stary, żeby mieć pewność, że doczekam jakiegoś wyjścia z tej politycznej burdy.”
    no i nie wyszedl, zmarl w labiryncie, jak kaplan setha

  307. Wiesiek59,
    Doskonale wiem, że Chruszczow potępił błędy i wypaczenia Stalina.
    Szanowny Pan uważa go wciąż za swojego bohatera, wyzwoliciela Polski i zbawcy Europy.

    I znowu relatywizujesz i rozwadniasz. Zapomniałeś o Budapeszcie?

  308. Szanowny Panie, a Chechosłowacja, Afganistan i „wejdą nie wejdą” przed stanem wojennym.

  309. @sztubak

    Zwracam honor .
    Wczoraj rzeczywiscie napisales ze owszem zyles ponad 30 lat w
    kraju socjal – demokratycznym .
    Nie napisales ze zyles te 30 lat w
    PRL – u.
    Napisales tez ze od ponad 3 lat zyjesz w Hiszpanii .
    Czyli , logicznie rozumujac ,
    po 30 latach socjal – demokracji ,
    trafiles do kraju nie socjal – demokratycznego , bo wtedy bys napisal ze zyjesz w socjal – demokracji 33 lata .
    I slusznie , albowiem Hiszpania ma krola i krolowa , w zwiazku z tym jest monarchia .To tyle jesli idzie o fakty .
    Teraz kolej na pytania .
    Skoro tak ostro ganisz stalinizm i hitleryzm , to jak ty mozesz spokojnie zyc i oddychac w monarchii , skoro wszystkim wiadomo ze byl to ustro jeszcze gorszy od komunizmu , stalinizmu i hitleryzmu ?
    Pytanie drugie : co ciebie sklonilo do opuszczenia socjal – demokracji na rzecz zatechlej burzuazji hiszpanskiej z jej monarchistycznym systemem ? Czyzby to byla Sangria i slonce ?
    Czy tez stanowisko woznego na dworze krolewskim ?
    I pytanie ostatnie : po jaka cholere
    pieprzysz te glodne kawalki na blogu , skoro to co piszesz w ogole sie kupy nie trzyma , zaprzecza wiedzy i zdrowemu rozsadkowi oraz zaprzecza tobie samemu .

    Dodam ze wyjasnien nie oczekuje , natomiast nick radze zmienic na @ jajcarz bo jaja sobie robisz .

    Pozdrowionka.

  310. Sztubak: nie kompromituj się dalej swoim uporem. Gdyby nawet Wiesiek ubóstwiał Stalina, to WOLNO MU! Chciałbyś fanatyku, żeby wszyscy NIE myśleli jak Ty?! Bo jak dotychczas udowadniasz każdym postem że NIE MYŚLISZ. Ty tylko powtarzasz czyjeś myśli i nawet nie zastanawiasz się jakie głupstwa wypisujesz. Kiedyś, gdy zmądrzejesz, będziesz się tego wstydził.

  311. Kissa
    5 maja o godz. 14:13

    Dla wielu kibiców, JEDYNYM celem pójścia na mecz, są utarczki z policją.
    Po obu stronach młodzi ludzie.
    Jedni chcą pobić, podpalić drugich.
    Poszukiwanie adrenaliny i głupota kończąca się ciężkim uszkodzeniem ciała jako cel?
    Agresywny tłum powinien być opanowany wszelkimi metodami.
    Ale, to moje prywatne zdanie.

    Nie ma takich scenek na meczach siatkówki, czy piłki ręcznej, nie mówiąc już o innych sportach.
    Dlaczego?
    Nowa świecka tradycja się wytworzyła?

  312. jesccze pare pokolen potrwa
    zanim przejdziemy przez te morza
    czerwone
    i martwe

  313. Taśma,
    Chyba jestem niecierpliwy więc aby załatwić sprawę,
    Powołanie się na Kalinina byłoby dużo mocniejszym atutem.

  314. Wiesiek59:
    Dostrzegasz chyba od 20-30 lat stopniową propagandę siły i przemocy? Głównie w filmach i literaturze. Sport jest namiastką wojny i moim zdaniem celowo dopuszcza się do „ćwiczeń” bojówkarzy na meczach. Drugim powodem jest łatwe oskarżenie demonstrantów protestujących w słusznej sprawie o „kibolstwo” i zastrzelenie ich na miejscu przy aprobacie tak jak Ty myślących osób. Nie wiem, czy widziałeś filmik ze zdarzenia w Knurowie? Wyraźnie widać, ze kibic zraniony został gdy ODCHODZIŁ w swoja stronę i nikomu nie zagrażał. Po prostu policjant chciał sobie bezkarnie postrzelać, bo na pocisku gumowym nie znajdzie się śladów broni z której go wystrzelono.

  315. „co u baskow mi sie podoba, to to, ze ani nie misjonuja, ani nie podbijaja,
    a od 6 tys. lat marza tylko o jednym:
    dobrych stosunkach z sasiadami.”

  316. Sierżant piechoty: Nic. Zupełnie nic. Nic. Jak w scenie otwierającej „Pianistę”. Jest takie słynne zdjęcie Warszawy przed i po wojnie, które zawsze pokazują na wycieczkach do Polski. To zdjęcie pokazuje centrum Warszawy, eleganckiego europejskiego miasta. A potem pokazują miasto po wojnie. Dokładnie tę samą dzielnicę. Tylko z jednym stojącym domem, a reszta leży w gruzach. Tak właśnie wyglądała [palestyńska dzielnica].
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Izraelscy-zolnierze-ujawniaja-szokujace-kulisy-bombardowania-Strefy-Gazy,wid,17507650,wiadomosc.html?
    ============

    To nasz sojusznik, więc „cały cywilizowany świat” nie zabiera głosu.
    Poza niszowymi mediami….

  317. Cynamonku
    Ancymonku, pozwaliłeś mnie na tą poufałość Twoim wpisem.
    Potwierdzasz tylko, że jesteś ciągle pod wpływem propagandy stalinowskiej.
    Nawet Twoje internowanie niczego nie zmieniło. Musiałeś być stalinistą w młodszych latach bo jak to inaczej wytłumaczyć?
    Twoje dywagowanie o socjal demokracji też nie stoi na faktach a na interpretacji strzępów informacji o mnie.
    Widzę, że to istotne dla Ciebie więc wyjaśniam, przez 30 lat żyłem w kraju socjaldemokratycznym a od trzech lat i trochę w Królestwie Hiszpani.

  318. Dziękuję Wam towarzysze stalinowcy.
    Zarówno w formie jak i treści potwierdzacie nimi bycie.

  319. Wiesiek59,
    Właśnie zabrałeś głos, zaprzeczysz?

  320. @sztubak siedzi na hiszpańskim socjalu i na polskojęzycznym blogu narzeka na socjalistów. Śmiechłem. Wracaj do kapitalistycznej Polski złamasie.

  321. Sztubak: Ty w ogóle byłeś na świecie w czasach Stalina? Czy tylko znasz ten okres ze strasznych bajek?

  322. @sztubak , 14:49

    Twoj komentarz nie czeka na nic .

  323. @Lewy
    Rozważanie czy Stalin był gorszym zbrodniarzem, czy Hitler, przypomina dyskusje „o wyższości świąt BN od tych wielkanocnych”.
    Jako umysł ścisły nigdy na głos nie wartościuję czegokolwiek, bez zdefiniowania przedtem kryteriów.

    Mnie, ‘Lewy’, kręci inny temat, w nim jakieś tabu pojęciowe – jakiś kompleks Hitlera nad tym tematem wisi.

    NARODOWY SOCJALIZM
    Kiedyś przeczytałem starannie Alana Bullocka „Hitler, studium tyranii”.
    Tam można przeczytać fragmenty przemówień Gregora Strassera, ideologa NSDAP. Kiedy przebrniesz przez kilka stron, szczypiesz się, czy przypadkiem nie słyszałeś podobnych tekstów z trybun PRL.

    Nie rozumiem dlaczego Narodowy Socjalizm, piękny w hasłach ruch, łączący naród pod lewicowymi sztandarami, jest w Polsce utożsamiany z jego wynaturzoną i zbrodniczą formą jaką był hitleryzm.
    Prawie tak, jak socjalizm ze zbrodniczą formą – stalinowskim komunizmem.

    Dlaczego Jarosław Kaczyński, mówiący Gomułką, Strasserem, itp., nazwał swoją jednoosobowo zarządzaną partię Prawem i Sprawiedliwością (w skrócie PIS)?
    Dlaczego prezes i jego akolici antyszambrują w kruchcie zdeklarowanego antysemity, Rydzyka?

    Jest tyle tematów tabu, nawet na anonimowym blogu.
    Stalin ciągle używał Lenina, jako świętego – oczywiście po jego śmierci.
    Kaczyński bez przerwy szarga pamięć swojego brata, czyniąc z jego tragicznej śmierci akt założycielski różnych PISbis.
    Obaj mówią, że kontynuują dzieło (…) – i tym podobne slogany.

    Moja homilię napiszę jutro.
    Pozdrawiam
    PS
    Who the fuck is ‘sztubak’?

  324. @Lewy , @wiesiek59 , @fidelio ,
    @Kissa i wszyscy inni :
    nie karmcie trolla , bo troll sobie
    jaja robi i z kazdym waszym komentarzem obrasta w nienalezne
    mu piorka .

    Pozdrowionka.

  325. wiesiek59
    5 maja o godz. 14:26
    A jakze. A czy wiesz ,ze publicznosc, ta najbardziej wyrafinowana, bo w snookerze, wybuczala Binghama, kiedy ten pokonal ulubienca O’Sullivana.
    Fakt, ze nie bylo zadnych koktajli molotowa i policja nie musiala palowac. Ale jednak nieladnie.

  326. Cynamonku,
    Zaprzecza Twojej wiedzy zdobytej na szkoleniach partyjnych a przedtem na lekcji historii prowadzonej przez historyka po kursach, wiesz jakich.

    Zaprzeczysz?

    W liczbach bezwzględnych Stalin był największym katem swojego narodu, radzieckiego ma się rozumieć.
    Zaopatrzył Hitlerowskie Niemcy w materiały i surowce przyczyniając się do zbudowania potęgi Niemiec.
    Wykończył większość oficerów Armi Czerwonej przez co doprowadził do katastrofy Związku Radzieckiego która by była całkowita gdyby nie głupota Hitlera.
    W 1939 do spółki z Hitlerem rozebrał Polskę.
    Staliniści do upadku Związku Radzieckiego rządzili w Polsce.

    Co z powyższego jest kłamstwem?
    Mógłbym jeszcze trochę powymieniać, niestety nic to chyba nie da, przysłowiowe zawracanie kijem Wisły albo syzyfowa praca.

    Za młodu zostałeś zaimpregnowany jedynymi słusznymi ideami wujaszka Stalina i tak już zostało. Ciągle mam nadzieję, że się mylę.
    Jakieś szanse na nowe połączenia neuronowe i zaakceptowanie prawdy?

    O zbrodniach Królestwa Hiszpani możemy porozmawiać innym razem.

  327. Zadałem sobie kiedyś trud porównania wyczynów różnych przywódców państw w latach 1920-1930…..
    Wychodzi na to, że Stalin był dość średnim mordercą.
    A na dodatek, realizował CEL- industrializacja kraju i budowa silnej armii, bez względu na koszty. Cel został zrealizowany kosztem milionów trupów padłych z wyczerpania i oponentów politycznych, przeszkadzających mu w tym, czy rywalizujących o władzę.
    Czy koszty ludzkie i efekty byłyby inne, pod innym przywódcą?
    Czy któryś z przywódców byłby mniej bezwzględny?
    Jaki byłby wynik nieuchronnej przecież II światowej?

    Po 70 latach, można sobie zadawać różne pytania.
    Za chwilę będzie 100 lecie rewolucji bolszewickiej, którą można wstępnie ocenić pod kątem zysków i strat.
    Rosja wyrosła na potęgę w kilku dziedzinach, przynajmniej.

    Co osiągnęły w tym czasie państwa postkolonialne?
    W których postępowano w dość podobny sposób z tubylcami, co w Rosji, pędząc ich na plantacjach i kopalniach do roboty, jedynie dla ZYSKU właścicieli?
    Awansowali cywilizacyjnie?
    A może przemysł powstał?
    Mają osiągnięcia naukowe na skalę globu?
    Poziom życia się poprawił?
    Mnóstwo małych dyktatorków na smyczy, uprawiało jedynie swoje drobne geszefty, pod dyktando zachodnich państw, gromadzac prywatne fortuny.

    Okres Stalinizmu to Gomułka i Bierut.
    Opływali w dostatki, budowali swoje fortuny, czy też budowali przemysł, mieszkania, zagospodarowywali podarowane nam ziemie, zapewniali byt repatriantom, walczyli ze zbrojnym podziemiem, likwidowali nędzę, zapewniali szkoły?

    Zaiste, nasz stalinizm miał dziwną twarz, czego Sztubaki zdaje się nie rozumieją do dziś.
    Jakąż krzywdę im zrobiono, ucząc czytać i pisać, ale nie ucząc jakiegoś holistycznego myślenia……

  328. Każdy chyba przyzna, że Stalin nie przejmował się życiem swoich żołnierzy i w związku z tym przeciętny ruski sołdat żył na froncie półtorej doby. Nasi bohaterscy dowódcy Powstania Warszawskiego byli lepsi, bo Warszawiak w czasie Powstania żył przeciętnie półtorej MINUTY! Kto nie wierzy, niech podzieli 63 doby na 200 000 ofiar.

  329. Ciekawe. Chcialem wam dac sprawozdanie z meczu wszechczasow pomiedzy smokiem Tasma i pretendentem do pasa WBA(jakos tak, nie znam sie) diablo Sztubakiem, ale komentarz poszedl w kosmos i mimo, ze zabezpieczylem sie kopiujac, to ten spryciarz mechaniczny cenzor, zawiadomil mnie , ze sie powtarzam.
    Wiec sprobuje oddac atmosfere tego meczu jeszcze raz, ale poslugujac sie innymi slowami tak, zeby ten moderator niczego sie nie domyslil.
    Prosze panstwa, mecz stulecia; diablo Sztubak leciutko zahaczyl smoka Tasme Kalininem. Boje sie o tego chlopaka, bo on nie zdaje sobie sprawy, ze jego szanse w pojedynku z Tasmom sa bardzo male. Oby tylko ten zadziorny chlopak nie dostal hakiem z gwinta, gdyz mogloby mu sie zrobic jasno.
    Ale na razie smok nie idzie za ciosem.Czekamy na dalszy ciag. Tasma moze opryskac Sztubaka amoniakiem, albo pokazac mu najnowszy rosyjski czolg. Obawiam sie, ze po stronie Sztubaka nie ma takich atutow: hiszpanska sangria czy mucha, to stanowczo za malo.
    Ale w sporcie zawsze zdarzaja sie niespodzianki, prosze panstwa, na tym wlasnie polega urok sportu, jak powiedzial Kazimierz Gorski(a moze Deyna). Wielkim atutem Sztubaka jest mlodosc. Bo smok Tasma majuz swoje lata, juz nie jest taki swiezyjak ongis.

  330. No prosze, albo moderator zaspal, albo go pan Daniel opîerniczyl

  331. @stasieku 15:07 i @Lewy

    Sie bezpardonowo wtrace .

    Z tego co ja czytalem o Hitlerze to byl on w mlodosci wielkim milosnikiem magii , mistyki i spirytyzmu , co i pozniej go takze
    fascynowalo .H. swiecie wierzyl ze
    mity starogermanskie sa opisem rzeczywistych zdarzen w przeszlosci.
    Ze legenda o krolu Arturze i Rycerzach Okraglego Stolu to opis
    zdarzonych dawno faktow .
    S.Spielberg wcale nie fantazjowal
    w ” Poszukiwaczach zaginonej Arki „.
    Oczywiscie fabula i tricki musza przyniesc zyski , ale Spielberg bazowal na faktach z historii III Rzeszy .
    Dokladnie nie pamietam ale na zyczenie H. utworzono kilka specjalnych komorek , ktorych zadaniem bylo zdobycie starozytnych artefaktow , ktore mialy miec magiczna moc i pomoc H. w szybkim zdobyciu wladzy nad swiatem .
    H. za wszelka cene chcial zdobyc Wlk.Brytanie ze wzgledu na Stonehenge , tajemny krag kamienny o nadprzyrodzonej mocy
    wedlug H.
    Africa Korps tez mial specjalne ,
    tajne zadania jesli idzie o piramidy i Sfinksa .

    Ale to jeszcze nie wszystko .
    Ktorys z wrozbitow Hitlera powiedzial mu ze Stalin to magiczne wcielenie Almasza , nadprzyrodzonego czlowieka sniegu z gor Altaju ( cos jak Yeti ) .
    I H. na poczatku w to uwierzyl i czul
    niesamowity respekt przed Stalinem .
    Czemu ten respekt prysl swego czasu , jak banka mydlana , tego nie wiem .

    Pozdrowionka.

  332. Kazachstan to mozaika narodowościowa. To tutaj trafiło wielu więźniów politycznych z całego obszaru ZSRR. Nazarbajew od początku przejęcia władzy ostro zwalcza wszelkie przejawy separatyzmów i stara się nie dopuścić do konfliktów etnicznych. Bezlitośnie marginalizuje i eliminuje przeciwników. Próbuje też równoważyć stosunki z Zachodem i dwoma potężnymi sąsiadami, to jest z Chinami oraz Rosją. Amerykańskie koncerny naftowe inwestują w Kazachstanie miliardy dolarów.
    http://www.kresy.pl/wydarzenia,azja-centralna?zobacz/kazachstan-kolejna-ukraina-co-sie-dzieje-w-miejscu-rozgrywania-interesow-wielkich-mocarstw
    ===========

    Satrapa, czy mąż opatrznościowy pokroju Tito?
    Czasem od jednego człowieka zależy wojna, czy pokój…..
    A metody jakim się posługuje zapobiegając wojnie, bywają kontrowersyjne.

  333. Cynamon:
    Hitler stracił respekt przed Stalinem po wspólnej kąpieli w bani, gdy naocznie stwierdził, że Stalin tylko z przodu jest mężczyzną, ale z tyłu jest kobietą! Niezbyt urodziwą.

  334. @sztubak
    Zostałeś ‘sztubaku’ ciepło przywitany i… – zacząłeś zachowywać się jak sztubak.
    Pod aktualnym wpisem wystąpiłeś już 93 razy. Zacząłem grzebać w archiwum.
    Obrażasz gdy piszesz 3 maja 23:03

    ”Lewy jest belfer i stalinista.”

    Zaczynasz mi kogoś przypominać.
    Przeproś i uklęknij w kącie na grochu.

  335. @sztubak , 15:20

    Twoj komentarz nie czeka na nic .

  336. stasieku
    5 maja o godz. 15:07
    Konczac kurs histori w klasie maturalnej, pokazalem moim dzieciakom szescioodcinkowy film, ktory znalazlem w internecie.
    Wez sobie wystukaj *Historie zw.Radzieckiego* Zaraz na trzecim albo czwartym miejscu youtube zaproponuje ci ten film. Zobaczysz to blizniacze podobienstwo miedzy stalinowskim KPZR i hitlerowskim NSDAP.
    Oba systemy pragnely stworzyc nowego czlowieka. Oba opieraly sie na pseudonaukowych podstawach; nazzim na zdegenerowanym darwinizmie, a komunizm na pseudonauce Marksa. Obie partie byly socjalistyczne. Tyle ze jedna narodowo-socjalistyczna, a druga internacjonalistyczno-socjalistyczna. Obie stosowaly inzynierie spoleczna, celemktorej mialo byc wlasnie stworzenie nowego czlowieka.
    Metoda prosta, wymordowanie starego czlowieka, chlopa ktory posiadal jedna krowe, szewca ktory posiadal wlasny warsztat, nie mowiac o tych naprawde bogatych – to Stalin. A Hitler odwolujac sie do ideologi rasistowskiej, wymywlil sobie aryjczykow., a Zydow, pozniej Slowian postanowil zlikwidowac.
    To sie nie podobalo lewicujacym intelektualistom, np.Bernardowi Schaw, ktory pochwalal likwidowanie pasozytow, ale uwazal ze zabijanie wartosciowych Zydow, to byl blad, ze Hitler wszystkopomieszal. Shaw apelowal nawet do chemikow, aby stworzyli taki bezbolesny, humanitarny gas, ktory pozwoli przenosic pasozytow w niebyt. Niemcy ten humanitarny gas nazwali cyklonemB.
    Wszystko to mozna zobaczyc w tym filmie.Obejrzyj, a potem wyglos homilie.
    A zreszta wyszukaleml inka, wystarczy kliknac
    http://www.explorebing.com/msestart?homepage=http%3a%2f%2fwww.search.ask.com%2f%3fo%3dAPN10645A&gct=hp&d=406-2042&v=r15682-637&t=4

  337. Ten link nie wchodzi u mnie, moze u Ciebie wejdzie. Ale jakby co, to powtarzam *Historia Zwiazku Radzieckiego* i film jest na pierwszymmiejscu

  338. @cynamon29
    Jest dużo ostatnio o Hitlerze z okazji rocznicy samobójczego końca tego potwora.
    Wczoraj, przed północą, w TVP2 pokazali film o pieniądzach Hitlera.
    Oczywiście znowu, przy okazji, cała masa migawek z historii NSDAP.

    Miały oba potworki, Hitler i Stalin, jakąś boska opiekę, która pozwoliła im uniknąć zamachu.
    Dla niektórych to jeszcze jeden dowód na brak Sprawiedliwego Boga.

    Ścisk

  339. Lewy:
    Prekursorem chciał być kościół chrześcijański od chwili swej legalizacji. Też chciał przerobić człowieka myślącego na bezmyślne bydlę robocze pracujące za obietnicę pośmiertnej zapłaty.

  340. Stasieku

    „Tam można przeczytać fragmenty przemówień Gregora Strassera, ideologa NSDAP. Kiedy przebrniesz przez kilka stron, szczypiesz się, czy przypadkiem nie słyszałeś podobnych tekstów z trybun PRL.”

    Ciekawe spostrzezenie.

    Miałem podobne spostrzeżenie estetyczne porównując relacje z konwencji PO z konwencjami partyjnym filmowanymi przez Leni Riefenstahl. Też miałem wrażenie deja vu
    Pamietasz, pisałem o tym kilkakrotnie.

    Wracając do ideologii narodowego socjalizmu. Jej nie można uplasować na lewicy ani na prawicy bo miała charakter synkretyczny. Tak ją w każdym razie określał jej twórca.
    Na ten synkretyzm składały się wygodne politycznie elementy nacjonalizmu i 3 x anty czyli antymarksizm, antyliberalizm i antysemityzm.

    Co do socjalizmu w nazwie. Jak pisze Bullock, Hitler w dyskusji z Otto Strasserem tak pojmował swój socjalizm:

    „Jestem socjalistą. (…) Nie ma innych rewolucji prócz rewolucji rasowych; nie może być rewolucji politycznej, ekonomicznej lub socjalnej, zawsze jest to tylko walka niższej warstwy, gorszej rasy przeciwko panującej wyższej rasie i jeżeli ta wyższa rasa zapomni o swym prawie do życia, to poniesie kleską.”

    To tyle na temat zawartości socjalizmu w narodowym socjaliźmie.

    Pzdro

  341. @Lewy
    Pojawia się dziwny komunikat.
    Spróbowałem przenieść Twój post do edytora, skopiować link i wkleić w pole adresowe Chrom’u.
    Też fiasko.
    Poszukam w Googlach
    Nara

  342. @Kartka z podróży
    Ciekawy fragment. Popatrz ‘Kartko’ ile tematów przed nami.
    Pozdr

  343. Interia udostępniła specjalne narzędzie, za pośrednictwem którego można oddać głos na swojego kandydata. Na podstawie tych głosów budowana jest mapa preferencji, dzięki której można zobaczyć, jak rozkładają się głosy w poszczególnych województwach i powiatach.
    Z informacji zebranych dzisiaj do godz. 12:39 wynika, że Andrzej Duda wygrywa w Podlaskiem, Mazowieckiem, Łódzkiem i Małopolskiem. W pozostałych województwach najwięcej głosów zbiera Paweł Kukiz.

    Ponieważ wśród ankietowanych licealistów nigdzie nie ma Bronisława Komorowskiego na pierwszych dwóch miejscach to wydaje się, że drobna iskra (jakaś taka jak w przypadku ACTA) internetowa może przesądzić rezultat wyborów prezydenckich.
    Bronisław Komorowski nadzieje na reelekcje pokładać może tylko w niskiej frekwencji wyborczej i zniechęceniu młodego pokolenia do aktywności politycznej.
    Korwin-Mikke jest na „topie” wśród tej części licealistów, która jeszcze nie nabyła praw wyborczych więc byłby niegroźny ale Kukiz?

    Może zwolennicy i sztab wyborczy Bronisława Komorowskiego wymodli niska frekwencję a na razie, to popadają w lekką paniką chyba bo wystrzelili już zarodkami ze szkła – moim zdaniem – jakby nieco przedwcześnie, bo w II turze to już będzie nieświeży kotlet trochę.

    Zobaczymy, ciekawie się robi.

  344. W imię praworządności policjant ma się dać zabić.
    Gdy @Kissa rzuca koktajlem Mołotowa to jest zgodnie z prawem i sprawiedliwością, a gdy kula gumowa oberwie mu jedno jajo to nie stanie się poważniejszy.

    Wzajemne zakleszcznie Platformy Obywatelskiej i Prawa i Sprawiedliwości trzymanych przez kler w garści prowadzi do orgazmu Marka Jarosława Rymkiewicza.
    Bez cudzej krwi ekstazy Mściciel nie dozna.

  345. Stasieku:
    To może generalgubernator Frank miał rację mówiąc, że Polacy są narodem podludzi bo przez setki lat nie potrafiliśmy wyłonić elit dbających o własny naród. I to jest prawda, bo zawsze jak idioci krzyczymy gdy gdzieś komuś dzieje się krzywda, gotowi jesteśmy oddać życie za cudzą wolność i jesteśmy semper fidelis jak pies, zamiast działać jak inni Europejczycy, którzy zdają sobie sprawę, że w polityce moralność i etyka, ani nawet religia nic nie znaczy, że każde państwo stara się oszukać inne państwa, aby ich kosztem zdobyć przewagę. A my jak barany wybieramy uczciwych, dobrych ludzi w wyborach, zamiast wybrać największych oszustów. Pod jednym warunkiem: Mają oszukiwać OBCYCH na naszą korzyść, a nie swoich jak nasze niewydarzone elity dobre dla podludzi.

  346. @cynamon29
    A w ogóle to „się bezpardonowo wtrącaj”.
    Nie zastanawiaj się, czy piszesz banały, czy zbyt emocjonalne masz reakcje, pisz od serca, pisz nawet na fleku – ja tak robię, czasami mi wstyd własnej naiwności/głupoty.
    Pozdr

  347. Powolnik:
    Nie pisz bzdur! Jeśli tak rozumiesz prawo, to nie mamy o czym mówić. Dla Ciebie najgorszy bandyta będzie świętą krową jeśli tylko włoży mundur!

  348. Praca dla młodych (małżeństw z PSL):
    https://pbs.twimg.com/media/CEPHZSGUEAAUqzC.jpg

  349. Stasieku

    Moim zdaniem nie co kombinować z lewicą i prawicą w dyskusjach o Hitlerze i Stalinie. Nie ma sensu sie motać w mgławicach ideologii i semantyki.

    Ta forma sprawowania władzy nazywa się bowiem po prostu totalitaryzmem. Termin „totalitario” wymyślił Włoch Amendola nazywając w ten sposób w latach 20 kształtująca się dykataturę Mussoliniego. Potem sam Benito tak nazywał swoje państwo usiłując temu określeniu nadać pozytywny wydźwięk. Tak owo „tatalitario” opisywał:

    „Wszyscy w państwie, nikt poza nim, nikt przeciw niemu.”

    I wszystkie „totalitaria” XX wieku, bez względu na ich nazwy miały, podobny charakter – III Rzesza Hitlera, Związek Sowiecki, Chiny Mao Zedonga, Kambodża Pol Pota, Korea Północna klanu Kimów, Hiszpania caudillo Franco czy Chile Augusto Pinocheta.
    Jak równiez stosowały podobny jezyk do opisu świata.

    Pzdro

  350. Kartko z Podróży,
    niestety, Mateusz Szczurek przegrywa z mafią wyprowadzającą zyski za granicę, na Cypr, Kajmany, Wyspy Dziewicze, Luksemburg i z innymi wydrwigroszami unikającymi płacenia podatków.
    Teraz gangsterzy i złodzieje nazywają się „optymalizującymi…” itd.
    Platformersi w akcji.

    Z portalu „Interia” – Przepisy o klauzuli przeciw unikaniu opodatkowania zapobiegające stosowanej przez firmy agresywnej optymalizacji podatkowej zostały wyłączone z projektu Ordynacji podatkowej – wynika z informacji resortu finansów zamieszczonej na stronie Rządowego Centrum Legislacji.

    Pozdrawiam, Nemer

  351. @Kissa, 16:23
    To straszne, co napisałaś ‘Kisso’, ale znajduję w tym skrócie myślowym sporo własnych obserwacji.
    Można powiedzieć, myśli skrytych. Dlaczego? A bo w kraju jojczących, mówić takie herezje to grzeszyć.

    W dyskusji nt konfliktu Rosja-Ukraina unikam formy Putin-Poroszenko, bo Putin robi dobrze Rosjanom i mnie to nie dziwi.
    Prezes, znany państwowiec, wyczytał gdzieś w poradnikach PR, że atak polityczny najlepiej spersonifikować i Tuskiem wycierali sobie buzie panowie latami.
    A Tusk im „uciekł” na szczyty europejskie

    Kiedy naród się „wzmógł” po wypowiedzi Mr FBI ogarnął mnie smutek, bo źle przetłumaczono istotne słowo, a wypowiedź Mr FBI miała dużo głębszy, bardziej uniwersalny sens.
    Można być „współsprawcą” zbrodni, nie będąc „wspólnikiem” zbrodniarza.
    Wspólnikiem się jest np. w Sp. z o.o.

    Ale walmy ‘Kisso’ prosto z mostu na blogu. Nie owijajmy w bawełnę własnych niepokojów.
    Brak mi refleksji osobistych w stylu ‘Antoniusa’ i wielu innych nieobecnych.

    Pozdrowienia

  352. Stasieku,
    Przeczytałeś co napisał Levy?
    To była spontaniczna odpowiedź sztubaka na jego tekst.
    Tym niemniej powiedziałem prawdę, nigdy nie odciął się od zbrodniarza Stalina.

    Wiesiek,
    Poszukaj innych źródeł.
    Nie zapomnij o 6 do 7 milionów zagłodzonych Ukraińców .

  353. Kissa
    5 maja o godz. 16:11
    Masz racje. Chyba jedynie liberalny kapitalizm nie chce naturalnego czlowieka przerabiac na jakiegos nienaturalnego. Ale, jak nasz Wiesio grzmi, on czlowieka wykorzystuje nietroszczac sie o jego nature. On czlowieka ma w d**pie( za przeproszeniem) w przeciwienstwie do roznych Korei Poludniowych, Krajow Islamskich, ktore czlowieka tam nie maja.

  354. Nemer

    Wiem, że przegrywa.

    Wcześniej, z ubolewanie pisaliśmy o tym z Fidelio. Jak widać nowelizacja ordynacji podatkowej Mateusza Szczurka naruszała żywotne interesy tych, którzy z ukrycia trzesą tym krajem za pomocą PO. To znaczy żerują na tym kraju.

    No bo to rząd premiery Kopaczowej w przedbiegach uwalił tak potrzebną nowelizację autorstwa ministra.

    Pzdro

  355. Polskie rozstaje i rozdroża

    Pal sześć Hitlera, pal sześć Stalina … pal sześć Putina nawet, skoro postulaty przyspieszenie polskiej pogoni za czołówką unijną czy światową, oraz co istotniejsze – zapewnienia dalszej szybkiej pogoni w latach 2016-30 są omijane.

    Np. ten: http://www.forbes.pl/duze-wydatki-pubiczne-spowalniaja-polska-gospodarke,artykuly,193994,1,1.html

    Są one odtrącane z lewa raczej niż z prawa, przez lewicę narodową i „międzynarodówkę” starej/nowej lewicy. Rzucają eptet jakiś, choćby wyświechtany – NEOLIBERALIZM, i dyskusja załatwiona. A sprawy przecież są palące. Taki Jan Sowa, grozą zieje w jego artykule w sobotniej GW. Horror, horror!

    Te rozstaje są dramatyczne, jak większość polskich dywagacji i dyskusji. Tymczasem – cookies nie spadają z nieba. Pardon – Kukiz nie spada z nieba. po porstu, włosy dęba stają na takich rozstajach, mówię wam.

  356. @KZP
    „Wcześniej, z ubolewanie pisaliśmy o tym z Fidelio. Jak widać nowelizacja ordynacji podatkowej Mateusza Szczurka naruszała żywotne interesy tych, którzy z ukrycia trzesą tym krajem za pomocą PO. To znaczy żerują na tym kraju.

    No bo to rząd premiery Kopaczowej w przedbiegach uwalił tak potrzebną nowelizację autorstwa ministra.”

    Na szczęście lewicowy tygodnik Polityka z pewnością zatrzęsie się ze złości na takie praktyki piórami swoich publicystycznych tuzów!

  357. Kissa
    5 maja o godz. 16:23
    No to sie zadumalem. My jak barany wybieramy uczciwych ludzi. Drapie sie po glowie i szukam tych uczciwych.Wybralismy do Brukseli uczciwego Ryska Czarneckiego, Ziobre, Kurskiego. Mamy na Wiejskiej takie krysztaly jak Pawlowicz, Brudzinski..Tych bystrzakow, ktorych przezywaja od gumofilcow.
    Jakby ktos z pisowcow chcial dodac kilku z Platformy, to bardzo prosze

  358. @Nemer
    Od jakiegoś czasu piana ci kapie z ust, kiedy myślisz o strasznych przekrętach Platformy.
    O tych zegarkach, tym samolocie pchanym przez młodego Tuska, tych winach za 1000 zł, „aferach” – informatycznej, hazardowej, taśmowej.
    Tylko nie mów ‘Nemerze’, że prokurator Seremet to człowiek Tuska, a sędziowie siedzą w kieszeni PO.

    Jeśli masz czas, zajmij się ‘Nemerze’ sprawą 3 mld zł, które ktoś ukradł i jeszcze opłacał „układ”, zapewniając sobie immunitet.
    Gdzie jest ta kasa? Dlaczego cisza w sprawie? To przecież budżet na 4 mosty przez Wisłę, w zakorkowanej Warszawie!
    Może zapytasz prezesa…

  359. Lewy
    5 maja o godz. 16:45

    Pomiędzy liberalnym a NEOliberalnym kapitalizmem, jest spora różnica.
    Poza tym, nasi liberalni, pełni humanizmu i człowieczeństwa kapitaliści z krajów rozwiniętych, nie mają nic przeciwko wykorzystywaniu bydła roboczego po najniższych stawkach z krajów nierozwiniętych.
    Taki ……outsorcing…..by sobie rączek nie brudzić.
    Przecież to nie my, to ci wstrętni tubylcy swoim obywatelom gotują los niewolników.
    My jesteśmy szlachetni!!!

    Miłość bliźniego jest dla bliźnich, nie obcych.
    Prawa Człowieka są dla LUDZI, nie dla tubylców w jakichś dziwnych krajach.

  360. Muszynianka

    „Rzucają eptet jakiś, choćby wyświechtany – NEOLIBERALIZM, i dyskusja załatwiona.”

    Wyświechtany „neoliberalizm” sam w sobie nie jest epitetem.
    Natomiast w formie przymiotnikowej, w połączeniu z rzeczownikiem np „neoliberalne państwo”, neoliberalna gospodarka” czy „neliberalna ekonomia” jest już niewątpliwie epitetem.
    I to mocnym epitetem!

    Pzdro

  361. Jak widzę Koledzy z blogowej frakcji peowskiej odczuwają wciąż silną potrzebę naparzania się z pisowcami.

    Ale jest problem, bo tu nie ma pisowców.

    Jak czytam nikt nie kwapi się by bronić starego prezesa – koniec świata!

    Pzdro

  362. Slucham wlasnie wspanialego wykonania ” Peer Gynta ” Edvarda
    Grieg’a z librettem Henrika Ibsena w wykonaniu Wuerttembergische
    Philharmonie Reutlingen .

    I tak sobie mysle : Peer szukal swego szczescia po calym swiecie ,
    by na stare lata wrocic do swej ukochanej Solveigi , do domu w Norwegii i stwierdzic ze to , czego szukal po calym swiecie , bylo tak blisko , pod wlasnym nosem nieomal …

    Ilu wspolczesnych emigrantow ,
    moze powtozyc dzis historie Peer Gynt’a ?

    Chyba niewielu .

    Pozdrowionka.

  363. Cynamon29

    Kilka dni temu Sikorski wystosował apel do emigrantów:

    „Jako były emigrant, który kiedyś wyjechał z Polski, ale potem do niej wrócił, pozdrawiam wszystkich tych, którzy opuścili kraj, jadąc za chlebem, czy też z innych powodów, i nawołuję, aby moim wzorem wracali do ojczyzny”

    Ale Cynamonie, ponieważ Cie lubie dobrze radzę – Nie słuchaj Sikorskiego.

    Pzdro

  364. zezowaty. 5 maja o godz. 12:33
    =================
    .
    >>> … na Bieńkowskiej.
    Ona sprofanowała całą uroczystość pogrzebową Pana Władysława.
    Jak ona śmiała się uśmiechnąć obok portretu zmarłego. >>>
    .
    Aż sie prosi tu przypomnieć …euology… ( jak to po polsku…? ) Johna Cleese’a na pogrzebie Grahama Chapmana.
    Tam to sie dopiero zaśmiewali do tzw. rozpuku.
    To dopiero shocking…
    http://m.youtube.com/watch?v=CkxCHybM6Ek

  365. Akurat Reutlingen byłoby moim idealnym miejscem pracy w Europie. Stamtąd nigdzie bym się nie ruszał. Tylko ten mój praktycznie nieistniejący niemiecki. Ale oprócz filharmonii jest tam coś o wiele bardziej ciekawego, Bosch Sensortec.

  366. wiesiek59
    5 maja o godz. 17:03
    Wiesio, a jakbym napisal, ze wUSA sa fajne gejzery, a we Francji piekne palace nad Loara,to Ty mnie walniesz tymi ekploatowanymi biedakami.Wiec przysiegam, prosze ksiedza, ze ja czasem wspolczuje tym biedakom. Ale ja pisalem akurat nie o gejzerach, tylko o tym ze liberalny kapitalizm nie nakazuje czlowiekowi zmieniac natury,pozwala mu byc wolnym, a ze wolnosc bez pieniedzy, to rzeczywiscie nie jest urzekajaca, ze niektorzy wola niewole, byle byla strawa, to inna rzecz.
    Wiec powtarzam Ci, nie jestem taki szlachetny jak Ty, nie zalamuje rak nad losem biedakow, bo gdybym przezywal te wszystkie krzywdy, jakich ludzie doznaja, to bym zwariowal.Ty to musisz miec silne nerwy, kiedy np. wsuwasz jajecznice, popijasz piwem i myslisz sobie;* a tamci nieszczesnicy w Bangladesz, pewnie gloduja.* I dodajesz *nie przeze mnie, ale przez liberalnych kapitalistow*
    Po czym myjesz patelnie, wycierasz chusteczka krokodyle lzy i udajesz sie z pieskiem na spacer.

  367. cynamon:
    Szczęście nosi każdy z nas w sobie i wszelkie poszukiwania go nie mają sensu. Wydaje mi się, że większość ludzi ucieka przed szczęściem starając się zwiększyć swą wiedzę i inteligencję, bo wiedza i mądrość czynią człowieka nieszczęśliwymi. Na szczęście dobry Bóg zesłał napoje wyskokowe którymi można obniżyć swą wiedzę i inteligencję i stać się szczęśliwym. No, chyba że ktoś upija się na smutno…

  368. Stasieku , skoro Ty czlowiek stateczny , z dorobkiem naukowym namawiasz mnie zebym ja kazda bzdure , ktora mi przyjdzie do glowy, przelewal na blogowisko , to ja wlasnie cos takiego mam :

    ODWOLAC WyBORY PREZYDENCKIE.
    ODWOLAC WSZELKIE WYBORY .

    OGLOSIC POLSKE KROLESTWEM .
    WYBRAC KROLA .

    … moze sie wtedy zalapie na stanowisko Stanczyka., @stasieku ?

    Pozdrowionka.

  369. Oj Lewy, Lewy!: Niepotrzebnie kłopoczesz są poczciwą duszę chęcią poprawy doli innych. Musisz wiedzieć, że wszyscy cierpiący na Ziemi czynią to z woli boskiej i cierpienie jest karą za grzech tych biedaków, albo ich przodków do czwartego pokolenia jak mówi Pismo Święte. A jeśli jakiejś świni udaje się bezkarnie przeżyć życie, to nie martw się, zapłacą za to jego dzieci, czy wnuki. Jest tylko jeden zrozumiały dla mnie powód starania się o poprawę doli ludu: Chęć objęcia przywództwa nad tym biednym ludem i spijanie jego śmietanki, oraz śmianie się w kułak z gorszej doli ludu.

  370. Lewy:
    Jestem pewien, że Wiesiek gotów jest uczynić więcej dla cierpiących: Nie wątpię, że gotów jest wypić toast za ich pomyślność, albo nawet zorganizować bal charytatywny na ich cześć.

  371. Kartka z podróży
    5 maja o godz. 17:10

    Fakt, jak przestali sie udzielac Falicz czy kadett, to frakcja pisowska dala pola. Ale podejrzewam, ze sa tu jeszcze tacy ukryci kryptopisowcy, ktorzy sie wstydza przyznac. Chetnie bym sie z nimi ponaparzal

  372. Tak to się z narwańcami dyskutuje.

    Wachłoły przyszły na mecz piłki nożnej, aby pobić się – być może z warchołami – z obcymi zza miedzy. Policja działała w ramach kompetencji i doszło do nieszczęśliwego wypadku. I dlatego nie można warchoła nazwać warchołem.

    Radosny @Lewy napisał: wystarczy kliknąć

    Tak się goście En passant znają na prawie i na klikaniu.

    Używam innej wyszukiwarki niż bing.
    Moim Dostawcą wyszukiwania jest Google.

    Oto jest zapewne zalecany adres:

    Historia Związku Radzieckiego 1/6
    https://www.youtube.com/watch?v=LZCDjCfsJes

    Oczywistość jest waszą świętą, a luz waszym świętym.

    No to skoro tak oczywiste jest zło tkwiące w Bronku, to czy dla was jest oczywiste skąd awatar o przydomku Wiesiek 59 bierze frazę

    Czytaj więcej na

    powtarzaną często pod tekstami zawierającymi znak ę.

    Tip – czyli wskazówka po odrzuceniu dwóch odpowiedzi błędnych:

    z TASS

  373. Georges: Ja tam preferuję pogrzeby w stylu nowoorleańskim, na których poza nieboszczykiem i orkiestrą dętą są: jego magnificencja ksiądz biskup, sałatka śledziowa i tańce!

  374. cynamon29
    Zrobic Dude technicznym krolem. Kaczor takim krolikiem by sobie sterowal.

  375. Lewy
    5 maja o godz. 17:28

    To kwestia masy krytycznej.
    Potem wszystko będzie wiadome, poza stopniem zmiecenia obecnego układu politycznego i kosztami ludzkimi tego.
    Śrubę fiskalną można dokręcać do pewnego momentu.
    Pozbawiać ludzi przyszłości i nadziei, również.

    Jak się to poetycznie zaczynało?
    Widmo nad Europą krąży, widmo komunizmu?

    Teraz zmień słowo komunizm na jakiś inny termin, bardziej współczesny…….
    Przyczyny były te same, więc i skutki podobne.
    Pauperyzacja mas ludzkich, czy prektariatu, nie służy trwałości systemu.
    A pazerność banków i giełdowy hazard go podważa.
    Coś się z tego wyłonić musi……

  376. Odsmażane epitety są jak cuchnące kotlety

    – Jesteś po prostu wszawy motyl! – powiedziała mu z pianą na ustach.
    – Tylko nie motyl, tylko nie motyl!!! – odburknął jej nie mniej rozsierdziony.

    Powyższy dialog siedzi mi w pamięci z lat minionych. Więc co jest epitetem – „wszawy”, czy „motyl”? Metaforycznym epitetem faktycznie może być nawet „wszawy motyl” w odniesieniu do rozmówcy, bo motyl lata z kwiatka na kwiatek, a tu różę zapyli, to znów drzewo wiśni na poły obskoczy, krzak agrestu muśnie. Bezkontekstowo „wszawy” jest epitetem, ale co jest epitetem, zależy od sytuacji niewątpliwie.

    Epitetem najczęściej, i bez uciekania się do bicia polonistycznej piany, jest wyraz określający rzeczownik, np. we frazie „brzydkie kaczątko”, epitetem jest wyraz „brzydkie”.

    Tak jak we frazach określających państwo rzeczowniki – „państwo”, „gospodarka”, „ekonomia” – określane są epitetem NEOLIBERALNY. Niby takie oczywiste, ale polski inteligent z PRL ma swoje własne rozstaje i wywody. Pokraczne, zamulające, przemądrzałe wywody. Dla niego epitetem jest NEOLIBERALNY ŚWIAT na zewnątrz jego jaźni.

  377. powolnik
    5 maja o godz. 17:42
    Jestes Powolniku prawdziwym hackerem.
    Ludzie wukorzystajcie wydobyta z otchlani internetu przez mistrza Powolnika Historie Zw.Radzieckiego. Bo to u Powolnika dziala.
    Stasieku, to wiadomosc dla Ciebie.
    Dzieki o wielki Powolniku

  378. Muszynianka:
    A pamiętasz jak Kaczyński obraził się gdy nazwano go kurduplem? A przecież kurdupel to spolszczona wymowa francuskiego ” cœur du peuple”, co oznacza „serce ludu”. Pierwszego tak nazwano Napoleona.

  379. l.h. sagte, nach dem tod seiner mutter
    – jeder tod ist ein mord an einem menschen
    – aber in den ofen zu schmeissen ist doch schlimmer?
    – es gibt keinen unterschied.

    miron białoszewski, aus der „stadt der gemeinheit“, 1986

  380. wiesiek59
    5 maja o godz. 17:46
    To widmo krazy od 1848 roku, kiedy nim zaczal straszyc porzadnych ludzi Karol Marks. Wiec pewnie dalej sobie krazy, a no zobaczymy ile jeszcze da rady z tym krazeniem. ?
    Myslisz, ze to tosamo widmo, tylko, ze teraz krazy nad pazernoscia bankow ? Obawiam sie, ze niedoczekamy sie momenty kiedy przestanie krazyc, skoro marksowskie widmo krazylo (zaraz Manifest Komunistyczny 1848-2015 daje 167 lat.)
    A tak na prawde, to ja podobnie jak Ty uwazam, ze cos sie wprzyszlosci zmieni, ze juz nic nie bedzie tak jak dzis. Ale jak, to nie wiem. Nawet futurysta Juliusz Verne mylil sie przypuszczajac, ze przyszlosc nalezy do balonow,a tymczasem okazalosie ze do samolotow.
    Tak panie dzieju, przyszlosc to przyszlosc i dopoki jej nie ma to nigdy niewiadomo.

  381. @Muszynianka (16:52)

    Faktycznie, polskim inteligentom PRL i ideologia „realnej socjalizmu” mocno zakorzeniły się pod kapeluszem. Ale młodzież już żyje w innym realu. Starych i młodych dzieli przepaść interesów jak nigdy.

    W załączonym artykule stoi:
    Aleksander Łaszek: Wydajemy ponad 9 proc. PKB, przy ok. 15 procentach obywateli w wieku 65 lat i więcej. Czechów w tym wieku jest 17 proc., a na emerytury wydają 8 proc. PKB. Wysokie emerytury, przywileje dla górników czy służb mundurowych finansujemy z kieszeni młodych, którzy nie wytrzymując obciążeń, mogą wyjechać z Polski. Majstrujemy przy indeksacji świadczeń, a zapominamy, że każda waloryzacja oznacza wzrost wydatków, czyli podatków, przez 20–25 lat. Nie ma ujemnej indeksacji świadczeń, każda waloryzacja powiększa kwotę podlegającą kolejnej waloryzacji.

    W dyskusji uciaka się od rzeczywistych powodów niskich płac w Polsce. Od obciążeń jakie państwo nakłada na rozwijającą się gospodarkę, z największym zacięciem – na prywtaną gospodarkę. Energia elektryczna wytwarzana w kraju jest najdroższa w skali Unii, gdyż koncerny energetyczne są państwowe, obciążone przywilejami związkowymi i świadczeniami na kopalnie węglowe i inne „społecznie ważkie cele”.

    To te niskie płace obciążone daninami na rzecz państwa socjalnego ponad stan i nie po kolei zachęcają do ucieczki do zamożniejszych i lepiej pracę wynagradzających krajów. Nikogo nie obchodzi takie „neoliberalne” rozumowanie. Jest ono mentalnie obce, amerykańskie, chicagowskie – nie nei wnoszących epitetów jest całe multum w chorym dyskursie na polskim rozstaju.

  382. byk:
    A jak Byku znajdujesz poezję czekistów?:
    „Nie ma większej radości, nie ma piękniejszej muzyki
    Niż chrzęst łamanych istnień i kości.
    Dlatego właśnie, gdy zmęczenie pojawia się w naszych oczach
    I pasja burzą zaczyna w piersi wzbierać,
    Chciałbym napisać na waszym wyroku
    Zdecydowane słowa: „Pod ścianę! Rozstrzelać!”
    Łotysz Aleksander Eiduk

    Nie będę opiewał wodę i czajkę
    Będę opiewał wam czerezwyczajkę (…)
    Młodzieńcowi, co rozmyśla o swym życiu,
    Postanawia, ułożyć go według wzoru jakiego,
    Powiem bez namysłu:
    „Naśladuj towarzysza Dzierżyńskiego!”
    Majakowski

    Terror
    Przychodzili do pracy w nocy. Czytali
    Donosy, informacje, akta.
    Pospiesznie podpisywali wyroki.
    Ziewali. Pili wino.
    Z rana rozdawali żołnierzom wódkę.
    Wieczorem przy świecy
    Wywoływali według spisów mężczyzn i kobiety,
    Spędzali na ciemne podwórze.
    Zdejmowali z nich obuwie, bieliznę i suknie.
    Związywali w toboły.
    Ładowali na wóz. Wywozili.
    Dzielili się pierścionkami, zegarkami.
    Nocą gnali bosych, nagich
    Po oblodzonych kamieniach
    Na północno-wschodnim wietrze
    Za miasto, na pustkowia.
    Zapędzali kolbami na brzeg urwiska.
    Oświetlali ręczną latarką.
    Przez pól minuty pracowały kulomioty.
    Wykańczali bagnetem.
    Jeszcze niedobitych wrzucali do jamy.
    Pospiesznie zasypywali,
    A potem z rozlewną rosyjską pieśnią
    Wracali do miasta, do domu.
    Wołoszyn

    Źródło: strona Stalin i jego oprawcy

    Chlapnęli kiedyś jacyś zbóje,
    Ze ludzi władza deprawuje.

  383. nam nie jest
    ten nastepny swiat
    łaskawy

    ani swiety piotr pobrzekuje kluczami
    ani hurysy depiluja łydki egipskim woskiem

    jak dobrze wypadnie
    – moim zdaniem –
    bedziesz w skrzydle chrzaszcza
    albo nasieniem dmuchawca

    nic
    po piramidach

  384. @Lewy
    „Jakby ktos z pisowcow chcial dodac kilku z Platformy, to bardzo prosze”

    A ten Misiek Kamiński, to jest PISowcem czy POwcem?

  385. ”niestety, Mateusz Szczurek przegrywa z mafią wyprowadzającą zyski za granicę, ”

    Aha. Przeciwnicy M. Szczurka włamali się do Ministerstwa Finansów i zmienili zapisy w projekcie ustawy. A Minister i Ministerstwo są niestety bezradne i z przykrością nas o tym informują.

    PRZECIEŻ TO MINISTER SZCZUREK i jego współpracownicy ZMIENILI PROJEKT USTAWY!!!! KAPUJESZ!? Mógł podać się do dymisji lub ponarzekać mediom, że są bezprawne naciski. Więc odpowiada i koniec. Niech się poda do dymysji. Najlepiej z Kopaczową. I tak jest brzydka (moim zdaniem) i zapewne głupia.

  386. Kartka z Podróży,
    „Moim zdaniem nie co kombinować z lewicą i prawicą w dyskusjach o Hitlerze i Stalinie. Nie ma sensu sie motać w mgławicach ideologii i semantyki.
    Ta forma sprawowania władzy nazywa się bowiem po prostu totalitaryzmem.”

    Pełna zgoda.

    Polscy ludzie lewicy broniący Stalina, to jakiś horror.

  387. @sztubak
    „Polscy ludzie lewicy broniący Stalina, to jakiś horror.”

    Żadna polska lewica nie broni Stalina, to absurd.

  388. fidelio
    5 maja o godz. 18:10

    Misio jest wiatrowiec, czy węchowiec- nie wiem jak się te psy nazywają.
    W każdym razie szmal i posadę wywęszyć jest w stanie nieźle.
    Takich typków jest cała wataha, czy sfora.

    Jak ktoś śpiewał:
    „Nie wiesz jak żyć, czy jak się w tym życiu ustawić”?
    Ustawienie się w roli polityka jest niezłym sposobem na życie…..

  389. To jest jakaś komedia, @sztubak leży na Costa Del Sol i kontempluje stalinizm. Who cares? Masz rewolucję społeczną na hiszpańskich ulicach i uciekasz w stalinizm? Groteska.

  390. Dziś w jedynce dyskusja kandydatów na urząd…..
    Aż półtorej godziny.
    Zerknę, choć zapewne przy stylu moderatorów dyskusji bezpodstawnie chcących zwać się dziennikarzami, będzie to czas stracony.

  391. @Indoor
    „Aha. Przeciwnicy M. Szczurka włamali się do Ministerstwa Finansów i zmienili zapisy w projekcie ustawy. A Minister i Ministerstwo są niestety bezradne i z przykrością nas o tym informują.

    PRZECIEŻ TO MINISTER SZCZUREK i jego współpracownicy ZMIENILI PROJEKT USTAWY!!!! KAPUJESZ!? Mógł podać się do dymisji lub ponarzekać mediom, że są bezprawne naciski. Więc odpowiada i koniec. Niech się poda do dymysji. Najlepiej z Kopaczową. I tak jest brzydka (moim zdaniem) i zapewne głupia.”

    Szczurek to figurant, wiadomo że nic nie znaczy jak cała reszta figurek. Minister techniczny – tak to przecież przy ośmiorniczkach było ustalone. Szczurek nie ma żadnej siły politycznej za sobą, jest trybikiem w maszynie.

  392. @Muszynianka
    Welcome home, Maple Leaf

  393. Kartka 9:50

    „Co do przepowiedni chłopaków od Goldmana Sachsa … . Kontrkandydaci Komorowskiego, który by nie wygrał, też prowadzili by politykę proatlantycką. Tak więc kurat w tym przypadku analitycy Goldmana widzą miedzy nimi różnice których realnie nie ma.”

    Oczywiscie, ze „kontrkandydaci Komorowskiego, który by nie wygrał, też prowadzili by politykę proatlantycką.” Tymniemniej Ty chyba ‚zinterpretowales’ moja wypowiedz zamiast odebrac ja wprost, tak jak byla napisana. Z raportu wcale nie wynika, ze analitycy Goldman Sachs widza roznice pomiedzy kandydatami, ktorych realnie nie ma. Oni tylko napisali, ze Komorowski jak wygra to bedzie kontynuowal polityke pro-Natowska. Tylko tyle. Bo tez takie jest zadanie, ktore ma wyznaczone prezydent RP. W tym wypadku pan Komorowski, ale przeciez nie on jedyny sie nadaje do wykonania tej roli. Nie ma ludzi niezastapionych.

    p.s. Zauwazylem, ze Agnieszka Holland poparla Komorowskiego. Powiedziala, cos w rodzaju, ze wybory oferowane Polakom to trzeciorzedny teatr a kontrkandydaci to niepowazni pajace. Komorowski natomiast, wedlug Holland – jest zawsze soba, nikogo nie udaje. Ciekawa interpretacja.

  394. Fidelio

    „Szczurek nie ma żadnej siły politycznej za sobą, jest trybikiem w maszynie.”

    No ale choć się starał.

    Pzdro

  395. @staruszek, Lewy
    Ściskam Was w pasie ostrożnie.
    Poczytam w nocy, na iPadzie, w łóżku.
    Tylko czy zasnę po tych okropieństwach?

  396. Pytanie do semantyków, jaka forma jest właściwa, a może obie, stalinista czy stalinowiec?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.

  397. Planowałem homilię na środę, ale widzę wzmożenie solidarnościowe po stronie Dud, więc

    Uwaga Szanowni Wyborcy
    Przypominam, że Jarosław Kaczyński, był i ciągle jest największym szkodnikiem 25 lecia.
    Najpierw chciał robić karierę na Wałęsie i prosty robotnik wyrzucił go z roboty.
    Po latach, kiedy dzięki KK i lenistwu Tuska zdobył wszystko, po 2 latach sam się obalił.
    Przegrał, chyba 7 razy, wybory.

    Czy chcecie, aby taki strateg rządził 38 milionowym krajem?
    Nienawistnik, który całe, dorosłe życie, spędza na intrygach politycznych i zgoła niechrześcijańską nienawiść używa jako paliwa dla swoich wyborców.
    Nieudacznik, którego opuścili prawie wszyscy akolici, oprócz takich „ludzi prawdy i wiary” jak Ziobro, Kurski i Czarnecki, kupieni za nasze pieniądze posadami w PE.

    Czy chcecie od rano do nocy widzieć/słuchać w telewizji/radiu Wildsteina, Ziemkiewicza, Semkę, Lichocką, Rydzyka?
    Czy chcecie dalszego obniżenia składki ZUS dla bogatych i całkowitego zlikwidowania podatku spadkowego?

    I na koniec coś cynicznego.
    Czy chcecie, aby ‘napełniony krwią ludu owad’ z Platformy i PSL, zamienił się na wyszczuplonego, głodnego owada PIS i wychudzonego Kukiza?

    Zobaczycie wtedy ile dla Was zostanie…

    PS
    Głosujcie na B. Komorowskiego, jeśli będzie jedna tura, trochę pieniędzy zostanie w kasie państwa.
    Czy one pójdą dla głodnych dzieci, czy zostaną wydane na wina za 1000zł – to już inna inszość.
    Amen

  398. Fidelio, 18, 23
    „Żadna polska lewica nie broni Stalina, to absurd.”

    Prześledź moje wpisy i reakcje, Wiesiek59, Lewy i paru innych.
    Właściwie masz rację, oni nie mogą być polską lewicą.
    Nie Odcięli się od Stalina.

  399. @KZP
    „No ale choć się starał.”

    To powinien chociaż podać się do dymisji jeśli mu zależy na SPRAWIE. Jak widać zależy ma na czymś innym.

  400. Equinox

    Masz rację, zinterpretowałem chłopaków od Goldmana zamiast odczytać wprost.

    Co do Agnieszki Holland – w sumie w przypadku artystów to wolę mowić o ich sztuce niż pogladach politycznych. Czy inaczej, wolę patrzeć na ich poglądy przez pryzmat tworzonej przez nich sztuki.

    W tym sensie mnie są bliskie poglądy polityczne Agniszki Holland z 1980-81 roku. Myslę o filmie „Gorączka” który zrobił na mnie olbrzymie wrażenie i do tej pory uważam go za jeden z najlepszych filmów polskich. No i o filmie „Kobieta samotna” też ważnym choć moim zdaniem nie tak dobrym jak „Gorączka”.

    I tyle na temat poglądów politycznych pani Agnieszki.

    Poniżej fragment „Gorączki” – jeśli nie widziałeś to polecam.

    https://www.youtube.com/watch?v=NaHbrDMNRAw

    Pzdro

  401. @sztubak
    „Prześledź moje wpisy i reakcje, Wiesiek59, Lewy i paru innych.
    Właściwie masz rację, oni nie mogą być polską lewicą.
    Nie Odcięli się od Stalina.”

    Lewy stalinistą? To już bliżej mu do rusofoba niż stalinisty.

  402. Stasieku,
    I love maple leaf.

  403. @stasieku
    „Planowałem homilię na środę,
    Amen”

    Zaiste, trzeba być mocno wierzącym wyznawcą sekty żeby głosować na Komorowskiego i PO, także stylistyka religijna bardzo trafnie dobrana, winszuję. Jestem ateistą więc się nie zastosuję do kazania mości kapłana.

  404. Bardzo lubię Sevastopolskij Walc, czy jestem rusofilem?
    Nie prześledziłeś a się wypowiedziałeś.

  405. To miało być do Fidelio.

  406. @sztubak
    „Bardzo lubię Sevastopolskij Walc, czy jestem rusofilem?
    Nie prześledziłeś a się wypowiedziałeś.”

    Dziecko, ja wypowiedzi @Lewego czytałem tu miesiącami, także nie muszę śledzić co chlapnął raz na blogu żeby wiedzieć czy bliżej mu do stalinisty czy raczej do rusofoba. I nie, nie napisałem, że jest rusofobem.

  407. @Lewy
    Moja homilia obudzi pewnie ‘Falicza’ i ‘kadetta’, może już są pod innymi ksywkami.
    Nie mogę się doczekać ich patriotycznego głosu.

    Posłuchajmy o emigrantach, śmieciówkach, wszechogarniającej nędzy i beznadziei, szalejącym dżenderze, nie mówiąc o zniekształconych rysach dzieci urodzonych in vitro.

    Panowie F i k zaprezentują ambitny gabinet prezesa, ludzi sprawdzonych na niwie państwowej, bezinteresownych, oddanych patriotów, wiernych synów KK.
    PS1
    ‘Faliczu’, wg ciebie Tusk uciekł, OK, ale powiedz dlaczego ty uciekłeś, nie budujesz kościołów w Polsce, dolary wolisz, roboty w Polsce nie ma dla zdolnego architekta?
    Tusk o Polsce mówi w superlatywach, a ty obrażasz Polskę swoimi kłamstwami.
    Polskę trzeba kochać ‘Faliczu’, jak u własnej matki widzieć jej wdzięk a nie pasek.
    I bez względu na ekipę rządzącą…
    PS2
    ‘kadett’cie’, tęsknię za twoim ‘Mamoniem z pl. Zbawiciela’, za twoimi analizami tenisowych wydarzeń.

  408. Szczurek z ekipa powinien poleciec na Wegry , zobaczyc jak sie zaprzega system bankowy do sluzby krajowi.

  409. Kartka: A czytałeś książkę „Dzieje jednego pocisku”? Opisano tam dzieje żołnierzy wyklętych 40 lat wcześniej, niż ci nasi honorowani dziś. Po rewolucji 1905 roku wieli parobkom i niewykwalifikowanym robotnikom nie chciało się wrócić do normalnego życia i roli popychadła, więc „walczyli” dalej. Wańkowicz w „Tworzywie” też opisuje takich wyklętych. W kazdym kraju powojenni maruderzy sa potępiani, tylko nie w Polsce.

  410. Stasieku

    Obawiam się, że Twoje homilie w intencji elekcji pana Bronislawa odniosą przeciwny niż zamierzałeś skutek.

    Pzdro

  411. Indorze prawdziwy,
    a może się poda?

  412. Komunistyczna lewica europejska nie odcięła się od sukienki Stalina do końca Związku Radzieckiego.
    Teraz by chcieli być socjaldemokracją. Idą w zaparte broniąc Stalina i relatywizując jego zbrodnie.
    Dobili polską lewicę.
    Jak mnie wkurzycie to odpowiem Wam w waszej formie, j.t.m. pogrobowcy Stalina.
    Miełgo wieczoru.

  413. @stasieku
    „Moja homilia obudzi pewnie ‘Falicza’ i ‘kadetta’, może już są pod innymi ksywkami.
    Nie mogę się doczekać ich patriotycznego głosu.”

    Z tego co mi wiadomo, to zaginieni PISowcy odnajdują się w gabinecie premier Kopacz w randze ministra, jak nasz milusiński Misiek Kamiński. @Stasieku jak to jest, nie przeszkadza Ci PISowiec?

  414. Polacy nie są aż takimi straceńcami, Komorowski wygra, w pierwsze czy drugiej turze. Nie ma lepszej opcji.

  415. Stasieku 5 maja o godz. 17:03 pisze: – @Nemer. Od jakiegoś czasu piana ci kapie z ust, kiedy myślisz o strasznych przekrętach Platformy. O tych zegarkach, tym samolocie pchanym przez młodego Tuska, tych winach za 1000 zł, „aferach” – informatycznej, hazardowej, taśmowej. …
    Jeśli masz czas, zajmij się ‘Nemerze’ sprawą 3 mld zł, które ktoś ukradł i jeszcze opłacał „układ”, zapewniając sobie immunitet.

    @Stasieku,
    Pisałem coś o zegarkach? – o winach za 1000zł?

    Stasieku, któremuś z nas wujek Alzheimer w dekiel puka z pewnością, ale któremu?

    Przekręt na 3 miliardy, to zdaje się gang z WSI. Chyba siedzą. W tej sprawie platformerscy protegowani, bo pod pieczą KNF , drą kasę aktualnie. Jeden jako syndyk 600 tys. zł miesięcznie a drugi 120, więc Ty mi prezesem w oczy nie świeć, bo mam go w d.pie, i jego zdechłego kota też. Proponuję, byś nie bawił się w Kurskiego, który mówił coś o powiązaniach biznesowych pewnej firmy z gangsterami ze SKOK Wołomin , Tadeusza Komorowskiego, jako prokurenta tej firmy a Ty podobnie jak Kurski odkryłeś powiązania prezesa? – i boisz się pójść z tymi rewelacjami do prokuratury?
    To podaj mi szczegóły, ja pójdę bo nie mam pełnych gaci jak widać Ty.

    Chciałbyś , by Ci nikt klap z oczu nie zdejmował, bo tak Ci się bardziej komfortowo żyje, to proszę bardzo, płyń sobie razem z meRdiami głównego ścieku skoro Ci tak pasuje
    Masz też rolkę, możesz przewijać ‘Nemera’ i nie taplać się w tej „pianie”. Będziesz miał spokój.

    Pozdrawiam, Nemer

  416. A mnie się podoba wpis Stasieku.
    Taki na fali Kościoła.
    Tak trzymać.

  417. Jedyne wyjście, pobić ich własną głupotą

  418. @Equinox, 18:31 napisał (przepraszam za literówki, c&p)

    ”p.s. Zauwazylem, ze Agnieszka Holland poparla Komorowskiego. Powiedziala, cos w rodzaju, ze wybory oferowane Polakom to trzeciorzedny teatr a kontrkandydaci to niepowazni pajace. Komorowski natomiast, wedlug Holland – jest zawsze soba, nikogo nie udaje. Ciekawa interpretacja.”

    Więc muszę coś dodać, bo widziałem cała audycję i się ździebko przejąłem.
    Piszesz ‘Equinoxie’ „Ciekawa interpretacja”, podczas gdy dla mnie i kilku osób zaprzyjaźnionych, p. Holland podzieliła się z widzami dość powszechnymi obserwacjami. Zrobiła to jak zwykle piękną polszczyzną.

    W tej audycji zabawny był T. Lis, który się obruszył na zarzut, że media czynią wodę z mózgów publice.
    Przypomniało mi się powiedzenie o złodzieju i czapce.

  419. Kissa

    Oczywiście, że czytałem „Historię jednego pocisku”. To bliskie mi historie bo moi przodkowie byli też tkaczami łódzkimi i w rewolucji 1905 brali udział.

    Nawet mi te wspomnienia babcia (sympatyczka PPS) przekazywała gdy dziecięciem byłem.

    Co do „wyklętych”. Tu u mnie na zachodnich kresach, na fali zainteresowania „wykletymi” dwóch uhonorowano kwaterą na cmentarzu i pomniczkiem. No i od 10 lat okolicznościowe obchody ku ich czci budzą liczne emocje.
    Problem polega na tym, że oni tu w 1947 z bronią w ręku obrabowali bank i za to ich skazano na ks.
    Tak więc przeciwnicy „wykletych” podnoszą, że to byli pospolici kryminaliści natomiast zwolennicy nie chcą przyjąć do wiadomosci tego kryminalnego napadu na bank.

    Jak się pewnie domyslasz prawda lezy pośrodku. Ci ludzie trafili tu pod granicę, bo im w centralnej Polsce deptała po piętach bezpieka. Ale w 1947 roku granica już była strzeżona i trzeba było mieć pieniądze by przekupić strażników i przedrzeć się przez Czechy do Austrii. Stąd ten napad na bank w ktorym niestety padły ofiary.

    No ale ta prawda o tych zdesperowanych, ściganych ludziach jakoś nie może się przebić do otumanionych propagandą łbów ich współczesnych zwolenników jak również przeciwników.

    Pzdro

  420. Nemer,
    Szanowny Pan to chyba też z Kanady.
    Nazwałeś mnie darwinistą. Survial of the fittest.
    Ludzie którzy brali kredyty we frankach z pewnością nie so na dole łacucha żywieniowego.

  421. Dziś odbędzie się debata kandydatów na prezydenta. Jednak jeden kandydat nie weźmie udziału w debacie, on jest ponad debatę i ponad demokrację. Tak oto Polska dryfuje w stronę republiki bananowej czy raczej buraczanej, demokracji fasadowej, której funkcjonariusze pełni są wyniosłości i pogardy dla oczywistych standardów demokratycznych.

  422. Newsweek: Czy to, że sam byłeś politykiem pomagało ci w zrozumieniu różnych zachowań generała?

    Paweł Kowal: W jakimś stopniu tak. Tylko polityk może zrozumieć ten miks działania ideowego z myśleniem o włąsnej karierze, dla historyka bez doświadczenia u władzy to nie do odcyfrowania. Im dłużej pisaliśmy biografię, tym mocniej przekonywałem się jak fałszywa jest obiegowa opinia, że o polityku można pisać tylko poprzez analizę jego postępowania zawodowego. Nie da się tego oddzielić. Dzięki wiedzy o prywatności lepiej rozumiemy czyjąś działalność publiczną.
    http://historia.newsweek.pl/wojciech-jaruzelski-biografia-jaruzelski-zycie-paradoksalne-,artykuly,362536,1.html
    ==================

    Chyba Kowal jako ghost writer sprawdzałby się lepiej niż jako polityk.
    Ale, ciekawe interpretacje nawet…..

  423. Po pół butelki wermutu przyprawionego imbirem robię coraz więcej błędów.
    Pokornie proszę o wybaczenie.
    Żyj i pozwól innym żyć.

  424. Widzę, że już dwóch Kolegów, Sztubak i Stasieku, dokonało coming out’u polityczno-wyborczego.

    No i Koleżanka Muszynianka.

    Przyznam, że duży rozrzut pogladów!

    Pozdrawiam

  425. sztubak 5 maja o godz. 19:09 pisze: – …Komorowski wygra, w pierwsze czy drugiej turze.

    @Sztubak,
    jak smakuje woda z Kassotis?

  426. Lewy, ciągle pracujesz nad samokrytyką.
    No te preocupes, take it easy, wybaczymy.

  427. @Nemer, 19:10
    Nemerze, Nemerze, za chwilę, w stylu PISowskiego odwracania kota ogonem, napiszesz, że Komorowski jest zamieszany i jego ludzie ukradli 3 mld zł. To tak jak z tym rowerem na pl. Czerwonym.

    Mój komfort życia nie zależy od klap na oczach.
    W gaciach mam sucho.
    Smutkiem mnie napawa wiadomość, że kot prezesa zdechł. Nie pamiętam państwowego pogrzebu zasłużonego ojczyźnie zwierzęcia.

    ‘Nemerze’, przewijajmy się, mało obaj stracimy, wierz mi, staremu – jeszcze bez Alzheimera.

  428. Jak boga kocham, nie wiem.

  429. Nemer, co z tym darwinista?

  430. No cóż , kot zdechł, wyrazy współczucia.
    Mam nadzieję, że prezes podłamany tymi wszystkimi nieszczęściami się wycofa.
    Najwyższy czas.

  431. Kartka z Podróży,
    Jestem z Tobą.
    Take it easy.

  432. @Kartka z podrozy ,17:20

    No i co ? Sikorski wrocil i prawie zaraz go przemielili i zglupial .
    Nie Kartko , nie ma takiej opcji :
    jako szwabski pacholek Rasy Panow
    mam tu na miejscu wiele obowiazkow do wypelnienia , m.in.
    expresowe zniemczenie najmlodszej emigracji polskiej , wyklady z cyklu
    ” Mein Kampf a moja droga zyciowa ” , no i uboczna produkcja Panzerfaustow dla ISIS ( jakies 500
    szt. miesiecznie ) .

    Nie, nie kochanienki , ja nie wracam.
    Wystarczy ze @fidelio wrocil i Was
    zabawia .

    Pozdrowionka.
    PS. Kartko bylbym zapomnial .
    Gdzie ja dostane taka hitlerowska
    emeryture jak nie tutaj ?
    I dodatek za donoszenie mleka Wehrmachtowi pod Stalingradem .

  433. @fidelio, 19:05
    Misio Kamiński to dla mnie wyjątkowy ‘oblech’. (dla emigrantów ‘typ obleśny’).
    Jego wypad do A. Pinocheta, onanizm zegarkowy, arogancja ponad stan w różnych odsłonach.
    Ale dla osłabienie PISu, tego nieszczęścia Polskim zawarłbym nawet pakt z diabłem.
    Taki już jestem obrzydliwy.
    Ale chociaż szczery, no lo es?

    ‘fidelio’, powiedz, proszę, kiedy się urodziłeś.
    PS
    Mam jeszcze jednego „oblecha” w gronie dostojników KK. (cenzura)

  434. Jestem blisko końca butelki tego wermutu robionego prze spółdzielnię.
    Piję to nie dlatego, że robi go spółdzielna , po prostu lubię.

    Wiesiek59, dopadnę Cię, chyba, że przestaniesz bronić Stalina, złożysz samokrytykę i przeprosisz jak to zrobili Niemcy.

  435. Fidelio

    „Jednak jeden kandydat nie weźmie udziału w debacie”

    A może wbrew zapowiedziom jednak pan Bronisław weźmie udzial. Taka sprytną kiwkę w uzgodnieniu z redaktorem Ziemcem zrobi!

    Wcale bym się nie zdziwił.

    Pzdro

  436. @stasieku
    „Misio Kamiński to dla mnie wyjątkowy ‘oblech’. (dla emigrantów ‘typ obleśny’).
    Jego wypad do A. Pinocheta, onanizm zegarkowy, arogancja ponad stan w różnych odsłonach.
    Ale dla osłabienie PISu, tego nieszczęścia Polskim zawarłbym nawet pakt z diabłem.
    Taki już jestem obrzydliwy.
    Ale chociaż szczery, no lo es?”

    Szczerze mówiąc obrzydliwość mnie tak nie razi jak brak logiki @stasieku. Bo z tego co napisałeś widać, że ten obrzydliwy PIS jest już w PO. Także nie chodzi o obrzydliwość, chodzi o logikę, brakuje jej w Twoim rozumowaniu.

    „‘fidelio’, powiedz, proszę, kiedy się urodziłeś.”

    Zdaje się, że towarzysz Gierek wtedy sprawował rządy 😉

  437. A ja wracam z końcem sierpnia. Moja Pani ma już dość.

  438. Cisza wyborcza sie zbliza, wiec korzystajmy z tego ze jeszcze moezemy powiedziec cos rozsadnego.
    Tym razem pozwolilem sobie skopiowac komentarz, ktory zanlazlem u Hartmana.Poniewaz zgadzam sie z opinia owego jk1962 wiec go tu wrzucam

    jk1962
    4 maja o godz. 22:28 Kiedy słyszę Dudę odpowiadającego na pytania mam wrażenie że słyszę szczekanie. Nieodrodny pachołek Kaczyńskiego. Musi ujadać żeby udowodnić swoją przydatność. Reszta tych sługusów, żal mi ich, opowiadają brednie żeby nie wypaść poza kanon PISowskiej propagandy i nie dostać kopa od szefa, który wyekspediuje tych żałosnych sługusów poza miejsce na liście wyborczej. Te popisy chamstwa, łgarstw i oszczerstw pretendentów do łask prezesa – Kurskiego, Ziobry, Bielana i innych żałosnych krętaczy. Starają się zwrócić łaskawe oko prezesa, może doceni i wpuści na listę. A póki co trzeba robić z siebie kanalię, trzeba udowodnić prezesowi że spaliło się mosty do świata ludzi przyzwoitych, że już nigdy, przenigdy prezesa nie zdradzą, że za przychylność zrobią wszystko, każdą brednię powiedzą, każde kłamstwo, każde oszczerstwo. PIS jest partią ludzi zdeprawowanych i zniewolonych. Ich rządy będą tragedią. Bez porównania z krótkim epizodem sprzed lat kiedy w swoich szeregach mieli leszcze ludzi przyzwoitych. Teraz takich nie mają.

  439. @KZP
    „A może wbrew zapowiedziom jednak pan Bronisław weźmie udzial. Taka sprytną kiwkę w uzgodnieniu z redaktorem Ziemcem zrobi!

    Wcale bym się nie zdziwił.”

    On właśnie debatuje, z własnoręcznie odznaczonymi dziennikarzami 🙂

  440. Today is the most momentous birthday in economics:
    – Karl Marx turns 197
    – John Maynard Keynes turns 132
    – Milton Friedman turns 102.847

  441. Cynamonku,
    Komunista, korowiec, solidarnościowiec, typowa droga życia wielu rodaków.
    Uświadom Polakom, że mamy szansę opanować / przejąć rejony na zachód od Odry.

  442. Fidelio

    A może pojawi się w połowie debaty u redaktora Ziemca, gdy już skończy debatować z redaktorem Gugałą?

    Pzdro

  443. @Kartka z podróży
    Wielokrotnie na tym blogu określałem siebie jako „cyngla Tuska”.
    Widać, że mnie przewijasz, skoro piszesz coś o moim coming-out’cie.

    A Ty się wstydzisz PISu ‘Kartko’ i ukrywasz pod maską antypaństwowca. (mamcie)
    To jest coś niespójnego w Twoim wyborze, bo nie lubisz państwa, a w szczególności państwa policyjnego.
    Ale u Ciebie dostrzegam po wielu latach obserwacji wiele niespójności.(mamcie)

    Wyborca oddający głos na p. Ogórek, ‘Kartka z podróży’ chce pomóc SLD, a dobry patriota, który wie, że lewica soc-demokratyczna jest potrzebna na rynku politycznym, powinien zrozumieć, że tylko totalny upadek SLD w 2015 jest jedyną szansą na jej odrodzenie.

    A teraz z zachowaniem proporcji.
    Wyżej zaśpiewałem Rymkiewiczem, który uważa, że krew przelana w 44’, ofiara 200tys najlepszych, dała nam niepodległość.

    A teraz uwaga:
    To, co napisałem wyżej, po pierwszej przerwie, to próbka typowego bełkotu blogowego, chaosu myślowego, który często prezentujemy.
    Taka próba „wbicia dziecka w brzuch”, dodanie do tekstu smrodku insynuacji, itp.
    Oczywiście też kilka myśli luźnych…
    Pozdr

  444. sztubak
    5 maja o godz. 19:42

    Czyngiz Chan, Napoleon, Aleksander, czy Stalin, byli wielcy, realizowali kosztem wielu milionów swe koncepcje.
    Jaki był EFEKT końcowy?
    Umarli we własnych łóżkach……
    Choc część idei wcielili w życie.
    Wielkość liczy się w hałdach, i milionach…..
    Tylko nasz Kazek Wielki unikał wojen, zyskiwał polityką rozgrywania przeciwników.
    Jeden z niewielu SKUTECZNYCH królów….oczywiście na miarę lokalną.

    Stalinizm znam z opowiadań, śladu na mnie więc nie pozostawił.
    Inne, kolejne epoki, i owszem, jak w każdym.
    Demonizowanie jednych, gloryfikowanie innych polityków, pozostawiam zawodowcom którym ktoś płaci pensje.
    Mam własny pogląd na zagadnienie.
    Na współczesnych nam masowych morderców, również.
    Poświęcają miliony istnień ludzkich dla własnych mrzonek, bez jakiegokolwiek efektu.
    Jak mawiał Talleyrand, to gorzej niż zbrodnia, to błąd….
    Koszty tych błędów już są widoczne i się nasilają.

    Ps.
    Dla naszych kręgów rusofobów, logicznym by było by gloryfikować Stalina, czy Dzierżyńskiego- Gruzina i Polaka.
    Wszak dzięki nim, RUSKICH rżnięto przede wszystkim.
    Dlaczego tego nie robią?
    Brak LOGIKI, czy uznanie że był SKUTECZNY w budowaniu potęgi swego kraju?
    Bez względu na koszty?
    Omal nie zdążył…..

  445. Lewy,
    Jestem rozczarowany,nie widzę samokrytyki.
    Ciągle uważasz że Stalin jest naszym dobroczyńcą?

  446. @KZP
    „A może pojawi się w połowie debaty u redaktora Ziemca, gdy już skończy debatować z redaktorem Gugałą?”

    To by się kłuciło z doktryną zgody i bezpieczeństwa.

  447. kłóciło rzecz jasna.

  448. Wiesiek59,
    Może stalinizm znasz z opowiadań, ja też.
    Przestań go bronić.
    Przestań go łączyć z lewicą.
    Przyznaj , że to był najbardziej morderczy system w histori ludzkości.
    Czy to co robisz, Ty to robisz dla jaj?

  449. Stasieku

    Napisałem o Twym coming-out’cie, bo deklaracja którą zamieściłeś, homilia miała moim zdaniem nadzwyczajny charakter.

    Jest przecież dla każdego Twego czytelnika oczywiste, że zawsze wybierałeś, wybierasz i będziesz wybieral tylko PO – bez względu na jakiekolwiek okoliczności.
    Dlatego tę nadzwyczajną deklarację/homilie, ktorą zapewne złozyłeś po wielu dniach namysłu potraktowałem wyjątkowo.

    To tak jak z coming-out’em w sprawach obyczajowych. Niby wszyscy wiedzą jak jest ale gdy już do niego dojdzie to jest sensacja.

    Piszesz: „A Ty się wstydzisz PISu”

    Nie, to nie prawda. Ja nie lubię, nie trawię PiS-u podobnie jak nie trawię jego bliźniaczego PO. A nie marnuję czasu na jego krytykę bo jest w opozycji. W tej sytuacji jest mniej szkodliwy. Szkoda czasu na zajmowanie się Kaczyńskim.
    Ale zapewniam Cię, że gdy PiS przejmie wladzę będę mu poswięcał więcej miejsca.

    A jesli chodzi o „totalny upadek SLD” to mi on całkowicie obojetny.

    Pzdro

  450. Generalnie dziwię się, że media jeszcze nie zostały zlikwidowane one przecież godzą w zgodę i bezpieczeństwo!

  451. Фе́ликс Эдму́ндович Дзержи́нский; nasz własny, hrabia, Polak, brat, żelazny Felek.

  452. sztubak
    5 maja o godz. 20:09

    Lewica jest skuteczniejsza niż prawica.
    A żadna formacja nie ma monopolu na przemoc.

    Nie chwytasz implikacji.
    Byc może Hitler zdobyłby Moskwę i kaukaskie pola naftowe, zajął Iran, gdyby nie Stalin.
    Co stałoby się z Polakami, po podpisaniu traktatu pokojowego z Anglosasami?
    Wyścig z czasem trwał.

    Prawdopodobnym dla mnie jest, że zamiary były inne i Armia Czerwona miała ochotę zatrzymać się na Pirenejach, czy Atlantyku i przygotowywała się do tego starannie.
    Tyle że Hitler w samobójczym ataku pokrzyżował plany Stalina.
    Wówczas, jego ocena też byłaby inna.
    Tyle że Stalin nie eksterminował podbitych narodów.
    Hitler co do nas miał konkretne plany, realizowane z dużą konsekwencją.

    Można zwrócić uwagę na wypowiedź byłego ambasadora Izraela:

    „Wydaje mi się, że byłby potrzebny taki człowiek jak prof. Bartoszewski, ale związany z dialogiem z Rosją. Ponieważ bez Związku Radzieckiego świat by wyglądał całkiem inaczej i nie byłoby dzisiaj wolności (…) Gdyby Związek Radziecki nie poświęcił tylu ludzi w te wojnie – nie sam, z aliantami – od 1941 roku, to jest bardzo ważna sprawa z punktu widzenia historii. I tak naprawdę dał Polakom możliwość powrotu do tożsamości polskiej, pod wiadomo jakimi warunkami” – powiedział Szewach Weiss. Jego zdaniem Władysław Bartoszewski był postacią kontrowersyjną, „więc w Polsce nie wszyscy po nim płaczą, ale w Izraelu płaczą wszyscy pochodzący z Polski Żydzi”.

    Weiss podkreślił również, że pojechałby do Moskwy na obchody 70. rocznicy zakończenia II wojny światowej, ponieważ „to Armia Czerwona wyzwoliła jego rodzinę”. Jego zdaniem kwestia zmiany dnia obchodów rocznicy zakończenia II wojny światowej została przez Polskę przeniesiona z 9 na 8 maja jest związana z „polityką antyrosyjską”.

    Wp.pl / Kresy.pl
    ================

    Sensowne, logiczne, konkretne.

  453. Większość Rosjan jest za cenzurą.
    Zgodnie z opinią 45% Rosjan to co zrobił Stalin jest wybaczalne i zrozumiałe.

  454. Oj Wiesiek, zaklinaczu rzeczywistości. Lewica czy prawica jak prdl to prdl, dodaj samogłoski.

  455. Fidelio

    „Generalnie dziwię się, że media jeszcze nie zostały zlikwidowane one przecież godzą w zgodę i bezpieczeństwo!”

    A widziałeś wczoraj redaktor Tadlę w akcji z kandydatem Dudą? Redaktor Gembarowski, o którym kiedyś wspominaliśmy to przy redaktor Tadli mały pikuś.

    Trzymając się „zgody i bezpieczeństwa”. Ten wywiad przypominał przesłuchanie przez służbę bezpieczeństwa.

    Wiesz, nie przepadam za kandydatem Dudą. Ale gdy patrzyłem co redaktor Tadla wyprawia to poczułem z nim męską solidarność.

    Zastanawiam się jak duży procent wsparcia uzyska kandydat Duda od solidaryzującego się z nim w obliczu takiego traktowania przez media elektoratu.
    I to wcale nie będą pisowcy.

    Pzdro

  456. Stalin był największym mordercą w historyi ludzkości.
    Przestań k.t.m go usprawiedliwiać.
    Zamiast k.t.m. wstaw j.t.m.

  457. @KZP
    „A widziałeś wczoraj redaktor Tadlę w akcji z kandydatem Dudą? Redaktor Gembarowski, o którym kiedyś wspominaliśmy to przy redaktor Tadli mały pikuś.

    Trzymając się “zgody i bezpieczeństwa”. Ten wywiad przypominał przesłuchanie przez służbę bezpieczeństwa.

    Wiesz, nie przepadam za kandydatem Dudą. Ale gdy patrzyłem co redaktor Tadla wyprawia to poczułem z nim męską solidarność.

    Zastanawiam się jak duży procent wsparcia uzyska kandydat Duda od solidaryzującego się z nim w obliczu takiego traktowania przez media elektoratu.
    I to wcale nie będą pisowcy.”

    Tak, widziałem Tadlę. Nie mam nic przeciwko temu żeby politycy byli dociskani przez dziennikarzy, ale nie na zasadzie selektywności. PISowcy już zapowiedzieli Tadli, że jak dojdą do władzy to podzieli los Gembarowskiego.

  458. @fidelio
    Ty mnie z logiki nie przepytuj, tobie się w głowie nie mieści, że ‘stasieku’ może być zniesmaczony jakimś zawodnikiem z PO. Gdybym ich zaczął wyliczać, to byś pewnie zdębiał i zarzucił mi nie brak logiki w tym spisie, albo przynajmniej nielojalność.

    Jak dorośniesz, to zrozumiesz, że do polityki idą ludzie, którzy nie mają dobrego zawodu, za to są sprawni językowo.
    Potem liżą tyłek szefowi, kręgosłup ich nie boli, starają się utrzymać przy konfiturach, biorą tanie kredyty, a w międzyczasie organizują sobie miękkie lądowanie w biznesie.
    Takie obrzydliwe, obleśne typy, jak wielokrotnie wymieniany Kurski Jacek, który w brudnej koszuli i podartych portkach, łapał mnie pod Łomiankami na autostopie, teraz ma dom-leśniczówkę za grosze, jeździ BMW, zmienia żonę na młodszą ‘oportunistkę uczuciową’ i kłamie, kłamie, kłamie nie wychodząc ze studiów medialnych.
    A dziennikarki się uśmiechają – przecież robią dobrze szefom od oglądalności, te misjonarki…

    Jest jeszcze druga grupa zawodowa, pełna hipokryzji, bezideowa, często obciążona dewiacjami seksualnymi.
    To kler katolicki.
    W moich czasach do seminarium szli zwykle dekownicy, nieroby uciekające przed studiami i wojskiem.
    Ludzi nawiedzonych można było policzyć tam na palcach.
    Ci właśnie „ojcowie duchowni” agitują za PISem, czynią z ambon trybuny komitetów partyjnych, straszą wiecznym potępieniem, mówią o ‘liberałach’ a wszyscy wiedzą, że mają na myśli „żydów”.
    To była selekcja negatywna, ‘fidelio’, tak, jak w partiach, gdzie wybijających się, szef się pozbywa, czasami daje odejść na własną prośbę.

    Zaraz wrzaśniesz, ‘fidelio’, że to wszystko wiesz, że mama ci opowiedziała o czasach stalinowskich, że to, że tamto.
    Podaruj sobie ten wysiłek, wszyscy piszemy przeważnie banały, ale to blog.

    Idę na I półfinał LM. To często piękna kopana, choć stawka duża i może być brzydko.
    Sprawdziłam ksywkę ‘stasieku’ i o grozo wyszło, że 69 razy się pojawiła.
    Przepraszam, ale mnie przed wyborami nachodzi.

  459. @stasieku
    „Jak dorośniesz, to zrozumiesz, że do polityki idą ludzie, którzy nie mają dobrego zawodu, za to są sprawni językowo.”

    No dobra, rozbawiłeś mnie, właśnie przypomniałem sobie, że prezydent Komorowski zaliczył w swojej kadencji więcej gaf językowych niż przeciętny gimnazjalista, nie mówiąc już o tych soczystych ortografach jakie walił w księgach kondolencyjnych. Także nie wiem czy mam czytać Twój wpis dalej, czy po prostu dać sobie spokój.

  460. Te 500-600 tysięcy Rosjan czy Ludzi Radzieckich co zginęło „wyzwalając Polskę”
    chciało bić się czy raczej poszliby do domu do swoich żon i matek?

  461. @stasieku
    Jeszcze raz powtórzę, bo chyba nie dotarło – najgorsze męty PISowskie znajdują spokojną przystań w PO.

  462. Takie pytanie retoryczne.

  463. stasieku,

    Dziekuje za informacje o wypowiedzi Agnieszki Holland. Lubie jej filmy. A wlasciwie to powinienem powiedziec, ze lubilem bo dosc dawno nie widzialem jej nowych filmow.

    Przyznam sie, ze juz nie bardzo nadazam za polskim zyciem kulturalnym. Przegladam od czasu do czasu polskie portale informacyjne ale musze powiedziec, ze z uplywem czasu coraz mniej z nich przyswajam. Zbyt gleboko (i juz od dosc dawna) zanurzylem sie w zycie i prace tutaj. Wolne chwile z coraz wiekszym przekonaniem przeznaczam na rekreacje i sport, widze wyraznie, ze dotlenianie mozgu ma o wiele wiekszy i lepszy wplyw na moje samopoczucie niz sleczenie na laptopie czy tablecie, co i tak do pewnego stopnia musze robic ze wzgledow zawodowych.

    Jak mi czas pozwala, lubie zagladac na ten blog, glownie ze wzgledu na kontekst do wydarzen w kraju ktorego mi dostarcza, poprzez wpisy i krytyczne komentarze takie jak Twoj i kilku innych blogerow, ktorzy maja chec dzielenia sie swoimi spostrzezeniami, przemysleniami i wiedza.

  464. Ciekawa dyskusja.
    Główny aspekt jak na razie WŁASNE INTERESY POLSKI.
    Jednogłośnie……
    A i dziennikarz jakiś taki, dziennikarski?

  465. ” Za jej Poli Raksy twarz
    KAŻDY by się zabić dał”…….

    Bardzo mądra wypowiedź.
    I kompetentna wypowiedź.

    Jarubas też wali prawdę z mostu….
    Choc niekoniecznie zgadzam się z konkluzjami- zbrojenia? bazy?

    Korwin ……..
    Geopolitycznie, piękna analiza…robić laskę….

  466. Trwa debata prezydencka, pierwsze wrażenie jest takie, że każdy z kandydatów byłby lepszy niż Bronek.

  467. fidelio
    5 maja o godz. 20:59

    Trwa debata prezydencka, pierwsze wrażenie jest takie, że każdy z kandydatów byłby lepszy niż Bronek.

    Żal d… ściska, że zaprzepaściłeś taką szansę

  468. @hombre
    „Żal d… ściska,”

    No to musisz zarejestrować się do proktologa, tego nie można lekceważyć.

  469. Szok….

    Do ustawy o vat wydano 120 000 interpretacji……..

  470. Kartka,

    „w sumie w przypadku artystów to wolę mowić o ich sztuce niż pogladach politycznych. Czy inaczej, wolę patrzeć na ich poglądy przez pryzmat tworzonej przez nich sztuki.”

    Dobra zasada. Pomaga uniknac niepotrzebnej konfuzji. Artysci nie bez powodu wybieraja taki a nie inny „jezyk” przekazu dla swoich idei. Slowo mowione nie zawsze najlepiej oddaje ich idee. Niektorzy z nich zdaja sobie z tego sprawe i najczesciej milcza, inni nie, wrecz przeciwnie, czesto wplatuja sie w niepotrzebne dyskusje, czesto kolidujace z ich przekazem artystycznym.

    Dzieki za odsylacz do „Goraczki” A. Holland. Slowa: „To co jest sie zburzy, polowa ludzi wyginie, ale reszta bedzie szczesliwa” wydaja sie byc wiecznie zywe.

  471. Jedynie Słuszny Urzędujący Kandydat wspaniałomyślnie poświęcił swój najnowszy spot głównemu konkurentowi, Andrzejowi Dudzie, który ponoć kiedyś poparł projekt ustawy przewidującej odpowiedzialność karną za in vitro. Na ekranie ukazuje się cytat z tej niedoszłej (na szczęście) poprawki do Kodeksu karnego z 2009 r.

    Pewnie poparł, ale wśród kilkunastu inicjatorów tego projektu nie ma Dudy, jest za to dwóch obecnych parlamentarzystów PO – poseł Jacek Tomczak i senator Jan Filip Libicki:
    http://orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf/0/4FA7CC6F346E2D07C12576C6003197DC/$file/2741.pdf

  472. Equinox

    Czasem film genialnie trafia na swój czas. Albo czasy genialnie inspirują artystów.

    „Gorączka” jest tego przykładem. Ten film się kapitalnie wpisał w przełom 1980-81 roku. Choc z racji swego pesymizmu czy po prostu prawdy był przemilczany przez krytykę. Jak myślę nie takich filmów wówczas oczekiwano.
    To zasługa zarówno Holland, na której wizję artystyczną wpływ miał upadek „Praskiej Wiosny (studiowała wtedy w Pradze) jak i świetny scenariusz, który na podstawie powieści Struga napisał Krzysztof Teodor Toeplitz.
    Można powiedzieć, że zarówno oni jak i reszta ekipy chyba doświadczyli natchnienia.

    A dla mnie, jak pisałem, to jeden z bardziej znaczących w życiu filmów – oczywiście politycznych.

    Pzdro

  473. Remm

    Tak to się jedno z drugim splata w tym nieszczęsnym POPiS-ie.

    Pzdro

  474. Na blogu ułomnego Adasia zgoda i bezpieczeństwo. Moderator przepuszcza tylko tych co się z Adasiem zgadzają. Można? Można!

  475. Red. Bendyk przysłał kolejny list z Krainy Baśni.
    **http://antymatrix.blog.polityka.pl/2015/05/05/wroclaw-hakowanie-miasta/

    Baja w tym liście o „hakowaniu społecznego systemu operacyjnego” oraz o „posthumanistycznej kulturze i sztuce epoki cyfrowej”.

    Nie można być bardziej oderwanym od rzeczywistości niż ten człowiek. Dla niego prawie pusty budynek (bo przenieśli do niego zaledwie malutką część zbiorów) to:

    „niezwykły budynek – jeszcze pusty, bez książek. Ta pustka – biblioteka bez książek – tworzy doskonały kontekst do działań,”

    Czy on upadł na głowę? Pisze o niej per „nowa Biblioteka Uniwersytetu Wrocławskiego” a przecież rozpoczęto jej budowę w 2003! Zakończono w 2011 czy 12-tym i od tej pory nie mają forsy na wyposażenie czyli na normalne funkcjonowanie. Wpakowali prawie (czy ponad) ćwierć miliarda w beton i kuniec kropka.

    Ludzie, kto poszedł siedzieć za zamrożenie TAAKIEJ KASY? Kto płaci odsetki od kredytów za betonowe ściany bez zajęcia? Za bieżące utrzymanie?
    Wyobraźcie sobie, że wydaliście setki tysięcy złotych na mieszkanie zbudowane w kształcie bunkra a teraz ono stoi puste, trzeba je opłacić i ogrzać a do waszej kieszeni nie wpada żaden grosz za wynajem. Ani tego bunkra sprzedać nie możecie (bo komu taki potrzebny) ani zasiedlić bo nie macie grosza na meble i na krany.

    Red. Bendyk zamiast pytać ile zapłacił Uniwerek, ile mieszkańcy Wrocka, ile budżet centralny i skąd wziąć forsę na dokończenie tej inwestycji bajdurzy o hakowaniu społecznego systemu operacyjnego i posthumanistycznej kulturze i sztuce epoki cyfrowej w bibliotece bez książek tworzącej mu doskonały kontekst do działań.

    Ludzie, zapalcie światło i obudźcie się!

  476. Wiecie jak hitlerowscy nazisci usmiercali swoichh umyslowo chorychh wspolobywateli ?
    Dieci , starcow , niemowlaki z wadami urodzeniowymi , kobiety w ciazy …

    Nazistowscy doktorzy i profesorowie , ci ktorzy skladali uroczysta przysiege Hipokratesa , Asklepiosa opracowalii zastrzyk dozylny na bazie morfiny zmieszanej ze skopolamina .

    Podobno zgon byl bezbolesny .

    A Wy macie takie zaje..ste problemy.

    Pozdrowionka.

  477. @zza kałuży
    „Ludzie, kto poszedł siedzieć za zamrożenie TAAKIEJ KASY?”

    Kolega chyba nie wie, że samorząd Wrocławia wywalił jakiś czas temu 6,5 milionów złotych za fotki pewnej pani zza kałuży znanej jako Marilyn Monroe. Także my tu w Polsce mamy takie Eldorado, że my wydatków z kasy podatników sobie nie żałujemy, bo co nam zrobią?

  478. Fidelio

    Nie wiem czy znasz historię tych zdjęć.

    Jest bardzo ciekawa, tym bardziej, że wiąże się z wojskowymi służbami specjanymi, którymi się interesujesz.

    ” Zdjęcia wykonał Milton H. Greene. Był on fotografem mody i fotograf miał zaledwie 27 lat, kiedy spotkał słynną Marilyn podczas realizacji zdjęć aktorki dla magazynu „Look”. Kiedy gwiazda zobaczyła efekt ich wspólnej pracy miała powiedzieć, że zobaczyła „teczkę z najpiękniejszymi zdjęciami, jakie kiedykolwiek widziała”.
    Od 1953 roku fotograf przez 4 lata miał niemalże nieograniczony dostęp do aktorki. W tym czasie wykonał tysiące zdjęć, zarówno modowych, backstage’owych jak i prywatnych.
    W 1957 roku drogi fotografa i gwiazdy się rozeszły, kiedy jej trzeci mąż, Arthur Miller, zaczął ingerować w ich relację. W efekcie Milton H. Greene zakazał publikowania swoich zdjęć. Fotograf zmarł w 1985 roku i kolekcję nieznanych zdjęć przejął jeden z banków. Następnie została wykupiona przez greckiego milionera Dino Matingasa.
    I w tym momencie zaczyna się polski wątek zdjęć. Grek robił interesy z polskim Funduszem Obsługi Zadłużenia Zagranicznego. Kiedy rozpętała się afera wokół FOZZ, likwidator zażądał spłaty zadłużenia przez Matingasa, którego część została wyegzekwowana w postaci zdjęć, których część właśnie została kupiona na aukcji w warszawskim Desa Unicum przez miasto Wrocław.”

    Pzdro

  479. sztubak 20:44

    Te 500-600 tysięcy Rosjan czy Ludzi Radzieckich co zginęło “wyzwalając Polskę” chciało bić się czy raczej poszliby do domu do swoich żon i matek?

    To jest niewdzięczne pytanie do kolegów z en passant szczerze wierzących w wojenny altruizm Kraju Rad. Funkcjonuje tu aksjomat zakładający, że bez czerwonoarmiejców Polska zamieniłaby się w pył. Co może być prawdą absolutną, ewentualnie tylko jednym z punktów widzenia.

    Podobie możnaby analizować geniusz komisarza Berii, który w 1941 roku policzył, że z Armii Czerwonej zaledwie w ciągu 3 miesiący wojny zwiało 650 tys. żołnierzy. W oparciu o tę odkrywczą bazę danych, Stalin wymyślił złote „direktiwy Stawki”, oznaczające utworzenie drugiej, równoległej armii mającej za zadanie pilnować armię nr. 1. Ustalony został ruch jednokierunkowy, z naszą wyzwoloną ojczyną umieszczoną zrządzeniem losu gdzieś w połowie drogi. Podziałało.

    Niedawne badania opinii publicznej w Niemczech oraz Francji wykazały, że według tamtejszych społeczności, decydującą rolę w w pokonaniu koalicji antyhitlerowskiej odegrali Amerykanie oraz Anglicy. Wkład ZSRR doceniło jedynie kilkanaście procent respondentów. Z koleji podobne badania w UK, wykazały, ze decydującą rolę w 2 WŚ odegrali Anglicy… czyli co kraj – to obyczaj.

    Skąd się bierze opinia Niemców deprecjonująca wkład Rosjan końcowy wynik 2WŚ? Prawdopodobnie z powodu różnej miary przykładanej do czynnika strat ludzkich w zestawieniu z wojennym pragmatyzmem. Od strat ludzkich ważniejsze były rafinerie lub fabryki Ubotów; ich destrukcja, nastepnie brak – wkrótce tę tezę potwierdziła.

    Postępujący od 1943 paraliż produkcyjny oraz upadek morale III Rzeszy spowodowany był głownie megatonami bomb zrzucanymi przez RAF oraz USAAF. Przelewana na wschodzie krew była owszem czynnikiem dopełniającym – ale nie podstawowym. „Wojnę przegraliśmy z powietrza” – tak ocenili to później Speer, Goering, Keitel, Jodl oraz Doenitz. Sam Speer przyznał, że po bombardowaniu Hamburga w 1943, stracił wiarę w Boga (o ile SOB ją kiedykolwiek miał).

  480. Duende

    „Te 500-600 tysięcy Rosjan czy Ludzi Radzieckich co zginęło “wyzwalając Polskę” chciało bić się czy raczej poszliby do domu do swoich żon i matek?

    To jest niewdzięczne pytanie do kolegów z en passant szczerze wierzących w wojenny altruizm Kraju Rad”

    To jest w ogóle niewdzięczne pytanie, bo wojna nie opiera się na altruiźmie żołnierzy. Nie altruizm kieruje ich postępowaniem tylko rozkaz za ktorego niewykonanie grozi sankcja. I odnosi się to do ogółu żołnierzy, nie tylko sowieckich ale i alianckich czy niemieckich – jeśli mówimy o II Wojnie.

    Tak więc pytanie zadane przez sztubaka jest z gruntu głupie, bo armie zaangażowane w wojnę nie opierały się przecież na jakims wolontariacie tylko przymusowym poborze.

    Co nie powinno umniejszać naszego szacunku dla tych, którzy zmuszeni do walki zginęli.

    Pzdro

  481. @Kartka z podróży
    Już ząbki i jaja umyte, za chwilę układam się do snu, ale zajrzałem do en passant, czy coś nowego nie przeczytam.
    Nic nowego, więc łączę się z Tobą na dobranoc.

    ‘Homilię’ napisałem chyba w poniedziałek, miała być wstawiona w środę (nie popielcową).
    Przyspieszyłem, bo mnie wzmogło…

    Po Twoich oświadczeniach, że wszystko Ci zwisa, PO, PIS, SLD – jedna swołocz – zadam Ci pytanie.

    Jak człowiek inteligentny, oczytany, obieżyświat, może pragnąć smuty w kraju, którego najbardziej deficytowym dobrem, suwerennością, nie obdarzyła historia przez 140 lat, a potem po raczkującym 20 leciu, mocarstwa oddała w łapy delegatów ZSRR?
    Jak taki człowiek, inteligent, erudyta, po 25 latach odzyskanej prawie bezkrwawo niepodległości może bez wstydu udawać anarchistę, traktować państwo, jak zło konieczne?

    ‘Kartko’, ja często pogardzam niektórymi osobnikami w sejmie. Kilku z nich, którzy znają komputer i przynajmniej pakiet Office, zatrudniłbym w swoim magazynie. To smutne co piszę, ale – uwaga, uwaga – w żadnej partii w Polsce nie patrzą na status majątkowy, społeczny, kolor skóry – oni mówią choć do nas, działaj, rób coś.
    Nas to brzydzi, ale ktoś musi zarządzać krajem, a mu musimy rządzących tolerować i co 4 lata sprawdzać.

    Niekonstruktywne jojczenie, ciągłe szukanie dziury w całym, symetryczne nietolerowanie PO i PIS, wreszcie deklarowanie poparcia dla młodej, zdolnej blondynki, startującej za namową p. Millera w powszechnych wyborach Ojca Narodu – to jest jakaś kpina z komentatorów.

    Czasami, pod koniec wpisu, robię sobie jaja, palnę coś w oderwaniu od tematu wpisu, (czuję, że temat wyczerpany i można mniej poważnie, dla rozluźnienia) ale zaproszony do wymiany opinii politycznych, staram się zachować powagę.

    Gdzie Ty jesteś ‘Kartko’?
    Dobranoc

  482. Pół godziny czytania wpisów od wczoraj i konkluzja : stalinowiec walczy ze stalinizmem, totalitarysta poucza innych jak powinni postępować, frustrat usiłuje leczyć frustracje u innych, a każdy podpiera się literaturą, filozofią i oczywiście historią.
    A potem się dziwicie, że ten kraj jest tym czym jest.
    Kartko nie daj się! Wiesiek nie ustępuj! Fidelio, Kissa i Folwark – tak trzymać.
    *
    Seksizm czy polityczna manipulacja? – Dzisiejszy cytat z Onetu dotyczący debaty :
    „Debata prezydencka 2015 w TVP. Relacja na żywo!

    W Telewizji Polskiej trwa debata prezydencka. Biorą w niej udział kandydaci na prezydenta – Andrzej Duda, Adam Jarubas, Janusz Palikot, Janusz Korwin-Mikke, Paweł Kukiz, Jacek Wilk, Marian Kowalski, Paweł Tanajno oraz Grzegorz Braun. Zabrakło jedynie Bronisława Komorowskiego, który zdecydował się spotkać z dziennikarzami w Polsacie.”
    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/wybory-prezydenckie-2015-debata-prezydencka-relacja-na-zywo/jz1nfe

  483. @fidelio 5 maja o godz. 23:23
    „Kolega chyba nie wie, że samorząd Wrocławia wywalił jakiś czas temu 6,5 milionów złotych za fotki”
    Miejmy nadzieję, że można to traktować jako inwestycję. Zdjęcia zawsze można sprzedać. Nie znam się na tym, ale o ile nie przepłacili jakoś strasznie to te pieniądze są do odzyskania. A bibliotecny bunkier trzeba jak najszyciej oddać do użytku bo to jest zwykła niegospodarność. Za to lokalni politycy powinni dawać swoje urzędnicze głowy.

  484. Zza Kałuży,
    a może oni dofinansowali kościoły i nie mają pieniędzy?

  485. „Już ząbki i jaja umyte, (…)
    Gdzie Ty jesteś ‘Kartko’?Dobranoc „, na cale szczescie

  486. Bez zgody (cultywujac tradycje (?)) autora , czyli sam bym tego lepiej nie napisal (po naszemu , nie ujal ), czyli Hartman na cos jednak sie przydaje ;

    „Brakuje nawet zwykłego obycia, kultury słowa (tu wyjątkiem jest, niestety, obok wyżej wymienionych, szaleniec Braun), czegokolwiek, co mogłoby wyrastać ponad standardy polskiego grilla z karkówką i piwem. Jeden pajac jak pijany płota uczepił się absurdalnej idei, że okręgi jednomandatowe odmienią demokrację (kiedyś krzyczał, jak straszną szkodę czyni nam UE, a zwłaszcza już Lubelszczyźnie), druga mądrala z miną początkującej nauczycielki gimnazjalnej oświeca nas, że prezydent ma prawo weta i inicjatywę ustawodawczą, z czego zamierza korzystać. Następny oszołom będzie przywracał normalność, znosząc demokrację i intronizując Chrystusa na króla Polski. Niezrównoważony psychicznie starszy człowiek zaleca strzelanie do strajkujących górników, a wszystkich oprócz siebie nazywa złodziejami.

    No ale każdy z nich bodajże jest przy tym święty, kocha tradycję i rodzinę, a na skinienie biskupa albo Rydzyka pobiegnie na czworaka, merdając doczepionym ogonem.

    Nie wiem już, co bardziej mnie poraża: nędza intelektualna kandydatów czy pogarda dla społeczeństwa, którą na każdym kroku objawiają domorośli „piarowcy”, wynajmowani przez sztaby i tłukący kandydatom do głów, że wyborca to idiota i trzeba go tak właśnie traktować. Jestem tym oburzony i zażenowany.”

  487. cynamon29
    „Wiecie jak hitlerowscy nazisci usmiercali swoichh umyslowo chorychh wspolobywateli ?
    Dieci , starcow , niemowlaki z wadami urodzeniowymi , kobiety w ciazy …

    Nazistowscy doktorzy i profesorowie , ci ktorzy skladali uroczysta przysiege Hipokratesa , Asklepiosa opracowalii zastrzyk dozylny na bazie morfiny zmieszanej ze skopolamina .

    Podobno zgon byl bezbolesny .

    A Wy macie takie zaje..ste problemy.”
    Nie twierdzilbym, ze robili to tylko nazisci.
    Wydaje mi sie dziwne, ze znani lekarze i psychology amerykanscy opracowywali rezimy dla torturowanych wiezniow w Afganistanie, Iraku i tych tajemnych wiezien.
    Co zostalo z ich etyki lekarskiej i przysiegi Hipokratesa?
    Znajda sie tu tacy, jak chocby Lewy i zarzuca mi, ze jestem antyamerykanski.
    Co zostalo z wartosci humanitarnych u tych, ktorzy nie potepiali wiezienie ludzi bez sadu i bez stawiania zarzutow
    Czy sw. p. prof. Bartoszewski potepil tortury w Kiejkutach? Moralizowac moga ci, ktorzy trzymaja sie zasad.

  488. „A kłamanie Polakom jest – okazuje się – pożyteczne wyborczo. Ja się na to nie piszę” – powiedział Bronislaw Komorowski,…”Także emigracja zarobkowa – zadaniem prezydenta – jest zjawiskiem, które stopniowo się zmniejsza. – Apogeum wyjazdów za granicę, szczególnie młodych ludzi, przypadło na lata 2005-2007, czyli na czasy rządu PiS”

    A jaka jest prawda,… ponizej najnowsze dane,… a wiec ktos tutaj „kłamanie Polakom” czy okaze się – „pożyteczne wyborczo”?

    http://telewizjarepublika.pl/wielka-emigracja-polakow-do-konca-roku-nowy-rekord,19592.html

    „Do końca 2015 roku z Polski wyjedzie 1,275 mln obywateli. Tak wynika z raportu Work Service pt. „Migracje zarobkowe Polaków” opublikowanego w marcu. Tym samym liczba Polaków poza granicami kraju wzrosłaby do 3 mln, co stanowiłoby nowy niechlubny rekord.”

  489. @Ewa-Joanna maja o godz. 2:25
    „a może oni dofinansowali kościoły i nie mają pieniędzy?”
    Raczej kampanie promocyjne dla różnych animatorów hakowania społecznych systemów operacyjnych w posthumanistycznej kulturze i sztuce epoki cyfrowej. Oraz ich orędowników w rodzaju red. Bendyka.

    Rozumiesz, trzeba takim redaktorom palnąć bunkier za 250 000 000 PLNów aby mieli gdzie sobie ustawiać stolik pod projektorek i laptopik.

    I mądrze pogaworzyć na koszt unijnego podatnika (to jest najlepszy kierunek studiów w Polsce AD2015, Ssalnictwo Unijnego Cyca).
    Nadchodzą dla nich żniwa.
    Wrocław wygrał szansę utopienia kolejnych milionów jako Europejska Stolica Kultury.

    Świetny komentarz do tej sytuacji:

    ***************************************************

    były student (gość) • 13.02.15, 12:52:25

    W 2001 roku, gdy szykowano się do budowy nowej biblioteki, dr Jerzy Marcinkowski z Instytutu Informatyki pozwolił sobie pomysł skrytykować i ocenić, że taniej i szybciej byłoby zasoby zeskanować i udostępnić w sieci.

    Wywołał tym oburzenie godne zamachu na wszelkie świętości. Że jak można tak traktować ważną instytucję, że nowa biblioteka będzie chlubą uczelni.

    Przewińmy 14 lat do przodu…

    Jak ktoś chce się pośmiać, ówczesną dyskusję może poczytać tutaj: http://www.ii.uni.wroc.pl/~jma/dyskusja.phtml

    ***************************************************

    Więcej tutaj:

    **http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/3750253,nowa-biblioteka-uniwersytecka-nieczynna-przez-brak-pieniedzy-starych-budynkow-nikt-nie-chce-film,id,t.html

  490. ”Ludzie, zapalcie światło i obudźcie się!”
    Za późno. Zbyt duża część elity (istnieje coś takiego) przyssała się do cycków władzy. Oderwać może to tylko jakiś silny wstrząs.

  491. Pomijając odlot Brauna, kandydaci na prezydentów nie pozostawili suchej nitki na polityce wewnętrznej i zagranicznej obecnej ekipy.
    Moim zdaniem, jak najbardziej trafnie.

    Jeżeli są pasem transmisyjnym swojego elektoratu, artykułują to, co w trakcie spotkań przedwyborczych usłyszeli, to wybory mogą być bardzo ciekawe…..
    A ich wynik niekoniecznie zgodny z przewidywaniami.

  492. ”Oderwać może to tylko jakiś silny wstrząs.”
    Na przykład zabraknie kasy.

  493. Indoor prawdziwy:
    Jak naucza nas polska historia, najodpowiedniejszym takim wstrząsem dla naszych elit jest rów katyński, albo niemieckie komory gazowe.

  494. Wielka historia dzieje sie na naszych oczach. Tworzą ją wielcy ludzie, ale i pętaki. Oto jeden z jej twórców.
    „Historia zapamięta prezydenta Komorowskiego jako polityka, który zrealizował trzy kluczowe geopolityczne cele naszej polityki: w Polsce znalazły się wojska NATO, Ukraina wybrała proeuropejską drogę, a Rosja przestała być „gwarantem europejskiego bezpieczeństwa”. Nie jest to wyłączne jego zasługa, ale też Putina, który agresją na Krym wywrócił stolik europejskiej polityki”
    Po czym można się ze..rać i wyśmiać. Trzy kluczowe cele satelity zostały wykonane.

  495. Stasieku

    Pytasz: „Gdzie Ty jesteś ‘Kartko’?”

    Odpowiadam: Na swoim miejscu.

    Ponieważ mam poglądy lewicowe będę głosował na kandydatkę lewicy – przeciwko prawicy. Marnej lewicy, nie spełniającej moich oczekiwań ale jednak lewicy, bo innej nie ma.
    Oczywiście czynię to bez większego zaangażowania bo jak napisałem licha ta lewica jest. No ale może na jej gruzach powstanie lepsza zgodnie z zasadą, że życie próżni nie znosi.

    To samo przecież czynisz Ty. Też marudzisz na to całe PO, kokietujesz wyborem mniejszego zła, bo Ci przecież trochę głupio pisać, że się z nimi identyfikujesz. Jak czuję taka deklaracja pełnej identyfikacji z nimi byłaby dla Ciebie kompromitująca.
    No ale jak napisałem, mimo wstydliwego jojczenia „zawsze wybierałeś, wybierasz i będziesz wybieral tylko PO – bez względu na jakiekolwiek okoliczności.” Żadna kompromitacja tej partii Cię od niej nie odstręczy bo reprezentują Twoje interesy.

    Tak więc obaj Stasieku jesteśmy na swoich miejscach.

    Pozdrawiam

    Ps. Zdecyduj się może na jakąś jednolitą narrację w agitacji przedwyborczej. Skoro w komentarzu nocnym do Fidelia przedstawiasz cyniczny, nihilistyczny, pozbawiony wszelkich złudzeń obraz nędzy polskiej polityki to czemu w komentarzu do mnie walisz w jakieś patriotyczno-państwowe tarabany?

  496. Taśma:
    Jeśli celem naszej geopolityki jest państwowe samobójstwo, to trzeba przyznać medal temu wielkiemu człowiekowi!

  497. Newsweek: A może nie będzie wielkiego bum, tylko mała apokalipsa?

    Marcin Król: Będzie bum! Przecież jesteśmy od państwa uzależnieni we wszystkim. Emerytury, kontrola cen, programy szkolne, cokolwiek.

    Może też wybuchnąć wojna. To wyjątkowo istotny nośnik głębokich zmian; II wojna światowa uratowała przecież demokrację. Gdyby Chamberlain zaakceptował warunki Hitlera, dziś mielibyśmy inny świat.

    Nie wiem, co będzie. Wiem, że jesteśmy na progu czegoś doniosłego. I gdy oglądam Kopacz i Merkel rozmawiające o stawkach dla kierowców, to mam wrażenie, że one żyją w fikcji.
    http://polska.newsweek.pl/-bylismy-glupi-nowa-ksiazka-profesora-marcina-krola,artykuly,362605,1.html

  498. @Kartka z podróży, 9:37
    Ad. Twój PS.
    Bronię spójności w mojej agitacji przedwyborczej.

    Ja „spójnie” straszę czytelników – lepiej powiedzieć, ostrzegam przed PISem.
    Niska ocena ludzi polityki w Polsce, a także w Europie nie jest oryginalna.
    To nie jojczenie, to nie nihilizm, to tak, jak przyjęcie raz na zawsze, że gospodarka wolnorynkowa (bez przymiotników) nie będzie miała wydajniejszej alternatywy w tym stuleciu.
    Napisałem „wydajniejszej” celowo, bo niektórzy autorzy na tym blogu, mogą optować za systemem mniej wydajnym, ale bardziej ich uszczęśliwiającym.
    Ja realny socjalizm przeżyłem w Polsce i KDLach, pracowałem też na Zachodzie, widziałem jak tam wszystko się rozwija, ludzie mówią ‘dzień dobry’, są uśmiechnięci i mojej opinii do śmierci nie zmienię.

    Co do SLD, to mam wrażenie, że ewentualne poparcie powyżej 8% p. Ogórek, znowu zacementuje kadry post-coś tam i Leszek Miller, tak, jak prezes PIS, będzie tkwił następne 4 lata w sytuacji rezydenta-emeryta, rozdającego państwowe dotacje sobie i swoim bliskim.
    Obaj będą w sejmie i mediach ‘bonmotować’, robić groźne miny i pilnować, aby ich jakiś młodszy i ambitniejszy kolega nie wydymał.

    Ty, ‘Kartko’, swoim głosem wpisujesz się do grupy, której sytuacja opisana powyżej widocznie służy.
    Mnie zależy na silnej, współczesnej, świeckiej (nie antyklerykalnej) lewicy, bo mimo własnego republikanizmu czuję, że silna lewica, to jedyne lekarstwo na PO-PIS.

    Nie widziałem wczorajszej debaty kandydatów, oglądałem mecz a potem skróty debaty.
    To było żałosne, takie eventy kompromitują moja Polskę, jest mi wstyd, że daje się szansę lansu w najlepszych godzinach telewizyjnych jakimś nawiedzonym oszołomom.
    Zebranie 100 tys głosów do rejestracji komitetu wyb. To za mało.

    Pozdrowienia
    PS
    I jak zwykle, na koniec coś pogodnego.
    Mamy, ‘Kartko’ coraz lepszy klimat. Żadnych kataklizmów, łagodne zimy i małą szansę na wewnętrzne konflikty narodowościowe.
    Prezes stworzył „cóś nakształt”, ale to jest coś sztucznego, nie ma oparcia w naszych wspólnych, buraczanych genach.

  499. @cynamon29
    Mam nadzieję, że nic Ci się nie stało.
    Jakiś horror koło Hamburga.
    Trzymaj się!

  500. Moze nie wszyscy wiedza, dzisiaj 06 maja jest rocznica „wyzwolenia” festung Breslau – Wroclaw, Breslau kapitulowal 4 dni po Berlinie.

    http://www.strategic-culture.org/news/2015/05/06/breslau-and-dresden-to-be-liberated-after-berlin.html

    Polecam ciekawe (niebieskie) linki w artykule.

  501. Stasieku

    „Mnie zależy na silnej, współczesnej, świeckiej (nie antyklerykalnej) lewicy, bo mimo własnego republikanizmu czuję, że silna lewica, to jedyne lekarstwo na PO-PIS.”

    To nieprawda Stasieku.

    Powiedz szczerze – chciałbyś mieć tu Podemos, Syrizę? Chciałbyś mieć socjaldemokratów niemieckich wymuszających na biznesie stawkę minimalną 8,5 euro na godzinę? Chcialbyś mieć socjaldemokratów szwedzkich z ich państwem opiekuńczym i podatkami, które w tym celu nakładają na kapitał?

    Stasieku, przecież jeszcze kilka miesięcy temu pomstowałeś ti na rajdy chłopów na ciągnikach, bunty na Śląsku i kostkę brukową?

    Po co więc usiłujesz stroić ten de facto realizujący Twe interesy system POPiS-owy jak choinkę w jakąś lewicową bombkę?

    Żeby był strawniejszy? Lżejszy do przełknięcia?

    Pzdro

  502. @stasieku , 10:57

    ” Drogi stasieku ,
    w pierwszych slowach mego listu ,
    pragne Cie zapewnic …”

    Mozna by i tak zaczac stasieku , ale juz calkiem na powaznie jestem
    podobnego zdania co Ty .
    „Jak sie nie ma co sie lubi ,
    to sie lubi co sie ma ,
    tylko bron Krisna nie PiS !” .
    Tak mozna strawestowac stare powiedzonko .
    @Kartka gdyby naprawde chcial ,
    moglby oddolnie realizowac swoe
    lewicowo – anarchistyczne zamiary ,
    droga malych kroczkow i nekan ,
    podobnie jak to robili socjaldemokraci brytyjscy przed
    II WS i wysadzili ” z siodla ” bezwolnego Chamberleina .
    Ale Kartka woli byc rewolucjonista na blogu , bo i fotel wygodny ,
    i klawiatura pod reka , a i zigartta
    zarauchac mozna .
    Tak ze stasieczku nie licz na jakies rewolucje w tych wyborach , bo
    przecietny Polak jest tak samo wygodny jak Kartka z podrozy .

    Wygra Komorowski .

    Pozdrowionka.

  503. wiesiek59
    6 maja o godz. 10:56
    ================================
    Jaki ten Król bezradny. Choć profesor. Książki pisze.
    Życie człowieka jest grą. Na tym ludzkim boisku są tylko dwaj zawodnicy:
    zło i dobro.
    Mam wątpliwość – czy profesor Król wie,że polityka , którą się zajmuje,
    istnieje w obecnej postaci dla zła. Powinno być odwrotnie.
    Wszystkim się zdawało, że Wojski g……
    Żyjemy złudzeniami.To złudzenie, że polityka w obecnym wydaniu służy dobru, jest dzisiaj największym złem,jednocześnie.

    Filozof Jan Hartman, w tytule swojego ostatniego wstępniaka – użył słowa :
    POGARDA.
    Mam wątpliwość – czy profesor Hartman wie, co oznacza słowo pogarda.
    Dla niego symbolem cnót, anielstwa politycznego jest Komorowski i Palikot
    i sprawstwa wszelakiej dobroci dla całego polskiego elektoratu.
    Prof. Hartman, tak z mojego myślenia wychodzi,nie wie, że pogarda jest produktem zła, produktem imperium pogardy, jakie stworzyła współczesna polityka, nie tylko polska, światowa także – jest jednym z tych, którzy żyją z pogardy. Pogardy do drugiego człowieka.
    Jan Hartman, profesor od filozofii – namiętnie tę pogardę uprawia – właśnie
    w tym felietonie pod tytułem: KAMPANIA POGARDY. Lekceważąc pozostałych kandydatów, wyrażając się o nich pogardliwie, lekceważąco. To samo dotyczy opozycji, odnosząc się do niej pogardliwie, czyli do tej części sceny politycznej, która jest odsunięta od koryta.

    Pogarda dotyczy stosunków międzyludzkich, jest jej objawem, bierze się kłamstw dużych i małych – używanych przez uczestników debaty publicznej,
    ale również podczas naszych osobistych kontaktów za pomocą słowa odbywanych.

    Tak się złożyło, w moim wyobrażeniu, że we wczorajszej debacie wyborczej
    – to w ustach tych pozostałych 9/dziewięciu/ kandydatów – było najmniej pogardy.

  504. Cynamon29

    „Ale Kartka woli byc rewolucjonista na blogu , bo i fotel wygodny ,
    i klawiatura pod reka , a i zigartta
    zarauchac mozna”

    Tak jest bo stary już jestem. Swoją życiową pulę „nękań” już wyczerpałem.

    Powinienieś to rozumieć.

    Swoją drogą miałbym niezły ubaw gdy Komorowski te wybory przegrał.

    Pzdro

  505. Kartka z podróży
    6 maja o godz. 12:23

    To wcale nie jest wykluczone.
    Jeżeli w I turze przegra, to do drugiej przejdzie Kukiz i Duda.
    O tym że łaska tłumu na pstrym koniu jeździ, przekonał się Mazowiecki.
    Takie śmieszne sondaże/analizy ktoś zamieścił…..
    http://krysztofiak-wojciech.blogspot.com/2015/05/jesli-kukiz-wygra-z-duda-w-pierwszej.html

  506. @Kartka z podrozy , 12:23

    Stare to sa konie , Kartko .
    Ja tez wole fotel i zigarette ,
    a czasem fajeczke ,
    bywa ze i jointa zakurze .
    A w wybory to niech sie bawia mlodzi . To ich przyszlosc , a moja szwabska jest juz zabezpieczona :
    od dwoch lat jestem stypendysta rzadu BRD .

    A Komorowski i tak wygra .

    Pozdrowionka.

  507. wiesiek59 6 maja o godz. 13:08

    wiesiek59,
    to bylo kiedys, teraz maja wszystko lepiej dopracowane, „władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy”,… nie ma co czarowac sie, stroz zyrandola ma II kadencje jak w banku w I turze, II tury nie bedzie bo „krol jest nagi”.

  508. Wiesiek59

    Jasne, wszystko się może zdarzyć.

    W tym, że wygrana Komorowskiego jest zagrożona upewniają mnie silne symptomy strachu, które zauważam w środowiskach peowskich.
    W tej chwili już właściwie cały aparat państwowo-prywatnej władzy peowskiej wystawiono do obrony tego nieszczęsnika politycznego.

    To jest walka o polityczne przeżycie.

    Pzdro

  509. Cynamon29

    „Ja tez wole fotel i zigarette ,
    a czasem fajeczke ,
    bywa ze i jointa zakurze”

    I o to chodzi.

    Pzdro

  510. Tajna instrukcja napisana dla Biura Politycznego PIS przez Jaroslawa Marie Rymkiewicza.
    Czego nam trzeba, to dobrej wojny !
    W naszym otoceniu jest wielu takich, ktorzy z westchnieniem rzucaja taka idee. Ale zaraz potem wracaja do swej nedznek egzystencji i wiecej o tym nie mysla. A przeciez jesli rzeczywiscie chcemy wojny, nie wystarczy aby ja przywolac wznoszac oczy do nieba z wyrazem niemocy na twarzy. Aby krew nieczysta na nowo wypelnila nasze wawozy, doliny i kotliny, powinnismy odwaznie rozsiewac idee koniecznej wojny.. Inaczej ten dziwaczny pokoj, ktory ogarnal nasza Ojczyzne 25 lat temu doprowadzi nas do calkowitego skostnienia, zabetonowania, i zatraca sie prawdziwe wartosci.
    Dzisiejsza mlodziez bedzie coraz mniej taka , jaka byla, a szacunek bedzie stopniowo znikal w czelusciach bankow i innych zlodziejskich miedzynarodowych korporacji.
    Coz wiec nalezy zrobic, aby byc pewnym, ze bedzie sie mialo wojne ?
    W skali planetarnej rownowaga strachu jest taka, ze nie ma co liczyc na konflikt swiatowy conajmniej przez kilka tygodni, chyba ze jakies krotkie spiecie, lub jakies inne ludzkie niedopatrzenie.Alez jaka mamy sznse , ze zobaczymy jakiegos podoficera, ktory zapruty na amen rozwali sobie gebe na czerwonym guziczku sil szybkiego reagowania.
    Nie! przestanmy marzyc:Trzeciej Wojny Swiatowej nie bedzie za kilka dni.
    Dlaczego nie mielibysmy zorganizowac wojny POLSKIEJ, w ktorej wszystkie biorace w niej udzial zbrojne oddzialy bylyby polskie? Zastanowmy sie chwile. Aby idea wojny zakielkowala w ludzkich sercach , wystarczy aby czlowiek starannie wypielegnowal w sobie nienawisc do innego.. Wystarczy podsunac rodakom z podkarpacia, ze ci z koszalinskiego maja haczykowate piety,smierdza moczem i nie przestaja pic piwo po to, aby zjawic sie na podkarpaciu w celu podrzynania naszym corkom i zonom.
    Poniewaz wojna przeciw Rosji czy Niemcom, co bysmy im tam pamietali, nie wydaje sie byc rozsadnym pomyslem, wiec chyba lepiej aby to byla wojna czysto polska, miedzy Polakami. A poniewaz nienawisc jest motorem napedzajacym wojne, nauczmy sie nienawidziec.
    No tak ! Z pewnoscia latwiej jest nienawidziec Araba czy Czecha, ktorych obyczaje wywoluja nasza uzasadniona niechec i obrzydzenie. Czy ja jadlem kuskus zwracajac sie w kierunku Mekki, albo knedliczki. Nigdy !Jestem normalny: jem schabowego z kapusta zwracajac sie w kierunku Torunia..
    Tak wiec, aby dobrze sie miedzy soba nienawidziec, musimy zapomniec o tym wszystkim co na laczy, a klasc akcent na to co dzieli.
    Cala Polska na wschod od Wisly ma swoje zwyczaje, swoje regionalne piesni, pisanki, wycinanki i wyszywanki, ktore nie sa takie same jak na zachod od Wisly; Nauczmy sie tymi innymi pogardzac, nieznosic. Tylko za taka cene bedziemy mieli wojne domowa polsko-polska, ostateczna nadzieje na wyjscie z kryzysu
    (do uzytku wewnetrznego PIS)

  511. @Lewy
    „Tajna instrukcja napisana dla Biura Politycznego PIS przez Jaroslawa Marie Rymkiewicza.”

    Zdurniałeś do reszty.

  512. Kartka z podróży

    Nie tylko polityczne.

  513. @Kartka z podróży
    Nie pamiętam, abym coś o kostce brukowej i chłopach na traktorach pisał.
    Stoją w al. Ujazdowskich, w pięknym, odwiedzanym przez turystów miejscu i coś mamroczą, jakieś modlitwy nawet słyszałem, garkuchnia śmierdzi, przemawiają, żal d.. ściska – i tak od dawna.

    ‘Kartko’, dlaczego Ty nie wierzysz ludziom?
    Zastanów się, jaki, ‘stasieku’, anonimowy staruch, ma interes, aby coś zakłamywać na blogu.
    Te Twoje „to nieprawda” skierowane do mnie, przestrzegającego 10 przykazań, to gorsze niż „ty ch…u”.
    Nie zarzucaj mnie kłamstw, bo kłamią ludzie, którzy się boją. Kłamią często terroryzowane dzieci.
    Więc nie obrażaj starego człowieka, któremu grozi tylko choroba i śmierć, ma zabezpieczoną starość i mógłby, dla jaj ‘Kartko’ marzyć o zamianie PO na PIS, obserwować tych Błaszczaków, Ryśków i chrześcijanina prawdziwego, Kurskiego Jacka.

    Ale ja kocham swój kraj, to żaden patos, ja się nie nadymam (jak masz jakąś mniej podniosła formą wyznania miłości, to podpowiedz), ja się nie wstydzę tych prostych słów, które mówiłem swoim najbliższym.

    Zarzucałem Ci od lat infantylność polityczną, nie mogłem jej zrozumieć u takiego dżentelmena jak Ty, ‘Kartko”.
    Jak można odwoływać się do bogatych krajów w porównaniach?
    Ja znam Norwegię z lat 1969 i współczesną. Mógłbym napisać dziesiątki stron obserwacji.

    Za czasów saskich w Polsce było 3 000 przepisów na przyrządzanie dziczyzny a wówczas niektórzy Szwedzi żarli korę z drzew.

    ‘Kartko’, na Boga, jakie interesy wietrzysz u mnie?
    Ludzie ze zgromadzonym kapitałem, najwięcej zarabiają przy dużej inflacji, przy rozwichrzonej gospodarce.
    Toż to sytuacja, która nastąpi w połowie 2017 roku, jeśli PIS przejmie władzę.
    I nieważna kasa UE, to 10% naszych inwestycji (źr. Ryszard Petru). Pani Gęsicka zginęła tragicznie, więc p. Staniszkis będzie doradzać ile i gdzie wydać pieniądze na „sieci poziome i pionowe”.

    Kartko, bój się Boga i nie manipuluj, nie wkładaj w brzuch ludziom „tego co mieli na myśli”.
    Już tym znużyłeś ‘tejota’, czytałem Wasze pogadanki.

  514. @fidelio
    Znowu „obszczywasz murek”.

    Napisz coś ciekawego, nie przezywaj wykształconych, doświadczonych, porządnych ludzi.

    Zacząłem do ciebie (z małej litery) adresować czasami post, bo przywitał cię kiedyś na blogu z radością (może nie zrozumiałem przywitania) mój blogowy przyjaciel ‘cynamon29’.

    A widzę, że znowu mendzisz, takie „zdurniałeś do reszty” woła o ostrzeżenie.

    Odnieś się do twórczości JM Rymkiewicza, poety kiedyś nagradzanego – nie wypadł gość spod ogona.
    Przeczytaj coś współczesnego i podziel się z nami reflaksjami.
    Daj coś od siebie oryginalnego, nie „obszczywaj murków”.
    (ten zwrot w cudzysłowie, to metafora, trzeba wyjrzeć przez okno rano i zobaczyć wyprowadzających pieski)
    PS
    Od której ręki zaczynasz obcinać paznokcie ‘fidelio’?

  515. @stasieku
    „Odnieś się do twórczości JM Rymkiewicza, poety kiedyś nagradzanego – nie wypadł gość spod ogona.”

    Jak tylko pojawi się coś Rymkiewicza to się odniosę, na razie @Lewy bez podania źródła wkleił jakiś wyssany z palca ciąg znaków. Zapewne jest z tego dumny, bo jak wiemy @Lewy najbardziej ceni pisanie „od siebie”.

  516. Tajna instrukcja napisana dla Biura Politycznego PO przez Jaroslawa Marie Rymkiewicza.
    Czego nam trzeba, to dobrej wojny !
    W naszym otoceniu jest wielu takich, ktorzy z westchnieniem rzucaja taka idee. Ale zaraz potem wracaja do swej nedznek egzystencji i wiecej o tym nie mysla. A przeciez jesli rzeczywiscie chcemy wojny, nie wystarczy aby ja przywolac wznoszac oczy do nieba z wyrazem niemocy na twarzy. Aby krew nieczysta na nowo wypelnila nasze wawozy, doliny i kotliny, powinnismy odwaznie rozsiewac idee koniecznej wojny.. Inaczej ten dziwaczny pokoj, ktory ogarnal nasza Ojczyzne 25 lat temu doprowadzi nas do calkowitego skostnienia, zabetonowania, i zatraca sie prawdziwe wartosci.
    Dzisiejsza mlodziez bedzie coraz mniej taka , jaka byla, a szacunek bedzie stopniowo znikal w czelusciach bankow i innych zlodziejskich miedzynarodowych korporacji.
    Coz wiec nalezy zrobic, aby byc pewnym, ze bedzie sie mialo wojne ?
    W skali planetarnej rownowaga strachu jest taka, ze nie ma co liczyc na konflikt swiatowy conajmniej przez kilka tygodni, chyba ze jakies krotkie spiecie, lub jakies inne ludzkie niedopatrzenie.Alez jaka mamy sznse , ze zobaczymy jakiegos podoficera, ktory zapruty na amen rozwali sobie gebe na czerwonym guziczku sil szybkiego reagowania.
    Nie! przestanmy marzyc:Trzeciej Wojny Swiatowej nie bedzie za kilka dni.
    Dlaczego nie mielibysmy zorganizowac wojny POLSKIEJ, w ktorej wszystkie biorace w niej udzial zbrojne oddzialy bylyby polskie? Zastanowmy sie chwile. Aby idea wojny zakielkowala w ludzkich sercach , wystarczy aby czlowiek starannie wypielegnowal w sobie nienawisc do innego.. Wystarczy podsunac rodakom z podkarpacia, ze ci z koszalinskiego maja haczykowate piety,smierdza moczem i nie przestaja pic piwo po to, aby zjawic sie na podkarpaciu w celu podrzynania naszym corkom i zonom.
    Poniewaz wojna przeciw Rosji czy Niemcom, co bysmy im tam pamietali, nie wydaje sie byc rozsadnym pomyslem, wiec chyba lepiej aby to byla wojna czysto polska, miedzy Polakami. A poniewaz nienawisc jest motorem napedzajacym wojne, nauczmy sie nienawidziec.
    No tak ! Z pewnoscia latwiej jest nienawidziec Araba czy Czecha, ktorych obyczaje wywoluja nasza uzasadniona niechec i obrzydzenie. Czy ja jadlem kuskus zwracajac sie w kierunku Mekki, albo knedliczki. Nigdy !Jestem normalny: jem schabowego z kapusta zwracajac sie w kierunku Torunia..
    Tak wiec, aby dobrze sie miedzy soba nienawidziec, musimy zapomniec o tym wszystkim co na laczy, a klasc akcent na to co dzieli.
    Cala Polska na wschod od Wisly ma swoje zwyczaje, swoje regionalne piesni, pisanki, wycinanki i wyszywanki, ktore nie sa takie same jak na zachod od Wisly; Nauczmy sie tymi innymi pogardzac, nieznosic. Tylko za taka cene bedziemy mieli wojne domowa polsko-polska, ostateczna nadzieje na wyjscie z kryzysu
    (do uzytku wewnetrznego PO)

  517. Stasieku

    W czym Cię obrażam?

    Spytałem tylko czy naprawdę chcesz mieć w Polsce prawdziwą lewicę i podałem przykłady tej młodej i rozwichrzonej z południej oraz statecznej z północy.

    No i o 14,12 odpisałeś mi, że jednak nie chcesz.

    No więc czym Cię obraziłem?

    I nie angażuj mnie proszę w swoje problemy z PiSem. To są jakieś wasze porachunki a nie moje.
    Zapewniam Cię po raz kolejny, że nie będę na PiS głosował chocby dlatego, że zmniejszył podatki dla najbogatszych i zlikwidował podatek spadkowy. Prezes był hojny dla klasy panującej i to mu pamiętam.

    Reasumując;

    Nie mam problemu ze zrozumieniem Twoich preferencji wyborczych. Rozumiem polityczne interesy grupy społecznej z którą się identyfikujesz. Ale to wcale nie znaczy, że mam jej poglądy podzielać i się z nią identyfikować. Mam do tej grupy społecznej i państwa które realizuje jej interesy krytyczny stosunek.

    Nie rozumiem więc jak możesz mnie skłaniać do popierania jej politycznych interesów. Wciągać mnie w jakieś z mojego punktu widzenia bezsensowne rozgrywki między frakcjami klasy panującej i jej dwiema bliźniaczymi partiami ktore od 10 lat trzęsą tym krajem.

    Tym bardziej, że przecież nawet nie próbuję skłaniaC Cię do lewicowości, bo przecież dobrze wiem, że jest Ci to całkowicie obce i wrogie.

    Pzdro

  518. @Lewy
    Ca va bien ‘Lewy’?
    Chyba tak, bo widzę Cię w akcji, tworzysz teksty pracochłonne, nie to co ‘stasieku’, piszący co mu ślina (…).
    Zaktywizowaliśmy się, bez jakichkolwiek, prywatnym torem podanych, zachęt.

    Zarzucisz mi, że „podlewam kwiat” ‘Kartki z podróży’.
    Czynię to bezwiednie, a wzmacnia mnie od dzisiaj zdanie z ramki reklamującej piątkowy Duży Format.
    Cytują filozofa Andrzeja Ledera: „Częścią narcyzmu jest depresja”.

    Czy mam dalej się usprawiedliwiać?
    Czy nie lepiej zrozumiemy życie blogowe, wbijając sobie w głowy tę frazę filozofa?

    Ściskam Cię serdecznie, Historii Związku Radzieckiego 1/6 jeszcze nie przeczytałem, więc mnie nie zapraszaj do tablicy, profesorze.

    Bonne journee! (pewnie coś popieprzyłem w pisowni, ale starość nie radość)

  519. @stasieku
    „Chyba tak, bo widzę Cię w akcji, tworzysz teksty pracochłonne,”

    Umarłem 🙂

  520. stasieku
    6 maja o godz. 14:12
    Drogi przyjacielu, czego Ty chcesz od Kartki, jakiegos przyznania Ci racji,pochwaly, dogadania sie. Kartka to samotnik, on sie z nikim nie ma zamiaru dogadac, chodzi samotnie do Czech, tam po czesku rozmawia z Pepikami, na ktorych mu niezalezy, chociaz ich lubi.
    No powiedz co Ci tak zalezy, zeby tego dumnego rycerza, samotnika, co to sie nie ma ochoty klaniac zadnym kula, gardzi rodzina, Ojczyzna, mimo ze drogi po ktorych chodzi ta Ojczyzna mu wyasfaltowala, ale on wzruszy ramionami, bo wolalby bez asfaltu.
    Koniecznie chcialbys, zeby Kartka zmienil swoja nature. Przeciez on Ci znowu odwroci kota ogonem, w ktorej to dyscyplinie jak wszyscy przytomni blogerzy wiedza , jest arcymistrzem.
    No ale jak chcesz, to stoj pod balkonem Kartki i blagaj go o jeden kwiatek. Mniie tam nic do tego.
    Stasieku, prosze nie bron mnie przed fidelkiem, po co ?. Jest to taki palant jakiego swiat nie widzial, wiec, szkoda tlumaczyc baranowi, jaki jest Lewy i co on powiedzial.

  521. Ciekawe dlaczego baranek bozy wrzucil jeszcze raz instrukcje, ktora znalazlem w szafie Kaczora. O co mu chodzi. Krete sa sciezki myslo barankow bozych

  522. @Lewy
    „Drogi przyjacielu, czego Ty chcesz od Kartki, jakiegos przyznania Ci racji,pochwaly, dogadania sie. Kartka to samotnik, on sie z nikim nie ma zamiaru dogadac, chodzi samotnie do Czech, tam po czesku rozmawia z Pepikami, na ktorych mu niezalezy, chociaz ich lubi.
    No powiedz co Ci tak zalezy, zeby tego dumnego rycerza, samotnika, co to sie nie ma ochoty klaniac zadnym kula, gardzi rodzina, Ojczyzna, mimo ze drogi po ktorych chodzi ta Ojczyzna mu wyasfaltowala, ale on wzruszy ramionami, bo wolalby bez asfaltu.
    Koniecznie chcialbys, zeby Kartka zmienil swoja nature. Przeciez on Ci znowu odwroci kota ogonem, w ktorej to dyscyplinie jak wszyscy przytomni blogerzy wiedza , jest arcymistrzem.
    No ale jak chcesz, to stoj pod balkonem Kartki i blagaj go o jeden kwiatek. Mniie tam nic do tego.
    Stasieku, prosze nie bron mnie przed fidelkiem, po co ?. Jest to taki palant jakiego swiat nie widzial, wiec, szkoda tlumaczyc baranowi, jaki jest Lewy i co on powiedzial.”

    Niebiletowany kabaret, ale frajda 🙂

  523. @Lewy
    „Ciekawe dlaczego baranek bozy wrzucil jeszcze raz instrukcje, ktora znalazlem w szafie Kaczora. O co mu chodzi. Krete sa sciezki myslo barankow bozych”

    No właśnie @Lewusku, dlaczego? Jeśli nie widzisz różnicy między tekstem wklejonym przez Ciebie i przeze mnie, to niestety rokowania nie są dobre dla Ciebie @Lewusku jeśli chodzi o zdolności poznawcze i kontakt z rzeczywistością, przykra sprawa.

  524. My tu gadu, gadu … a tu ważny, uspokajający komunikat, który wysłał dziś do elektoratu PO główny doradca gospodarczy premiery Kopaczowej – Lewandowski:

    „Nie sądzę, żeby polska płaca minimalna była niska”

    Komunikat został wysłany za pośrednictwem poczytnego brukowca Fakt, wiec jest szansa, że dotrze równiez do 600 tysiecy krajan, którzy gibają przez okrągły miesiąc za takie pieniądze. O ile im oczywiście za robotę placą, bo z tym też różnie bywa w „Polsce na dorobku”.

    Pzdro

  525. @Kartka z podróży
    OK, ‘Kartko’, kończymy ten wątek, zbyt osobisty on jest i nudzi odwiedzających blog.

    Kiedyś Cię zapraszałem do Warszawy, gwarantowałem nocleg, wikt i opierunek.
    Znalazłoby się jeszcze coś ekstra.
    Pamiętam, ‘staruszek’ Cię jakoś wytłumaczył, OK, było, minęło i se ne vrati.

    Zresztą blogowicze, którzy się znają prywatnie, czasami mają większe trudności we wzajemnych polemikach, bo znają life-stories, wypili razem co nie co, a to czasami krępuje.
    Mnie nic/nikt nie krępuje wypowiedzi na blogu. Żadna znajomość, żadna wspólnota sympatii politycznych.
    Widzisz ‘Kartko’, ja piszę „sympatii” a nie „poglądów”.
    Bo czyż można mówić na starość o poglądach politycznych?
    Co to w ogóle znaczy w XXI wieku?
    Nara

  526. Fidelio

    „Niebiletowany kabaret, ale frajda”

    Nie mam nic przeciwko temu by Lewy ze Stasieku swe przedwyborcze frustracje i lęki wylewali na mnie – z powodu braku PiS-owców na blogu.

    Mnie to nawet kręci.

    Pzdro

  527. Ja tylko sie zapytam o najnowsze sondaze po debacie kandydatow na prezydenta PR, gdzie je mozna znalezc. Na razie znalazlam proroctwa, co bedzie w drugiej turze, ale co w pierwszej?

  528. Zyta2003

    Tego nikt nie wie choćby z tego powodu, że sondaże są elementami kampanii wyborczej. Sondażami też się ją robi więc te publikowane mało kto traktuje poważnie.

    A miarodajne sondaże są poufne.

    Pzdro

  529. cd tajnej instrukcji PIS
    Jak rozpetac wojne domowa
    Czy w Swietkorzyskiem Polacy sa tacy jak my ?. -Powiem: nie !
    Mam pod reka sloik z musztarda kielecka. Chcecie widziec co oni daja do tej musztardy kieleckiej ?Wstyd; Olej sojowy 63%, maka kukurydziana 0,9%, estragon, gorczyce. I nie przekraczac date konsumpcji 15 maj 2015.
    Olej sojowy§ Skad sie wzielata soja ? Alez z Chin, oczywiscie. Jest tylko jeden krok, aby uznac ze gorale swietokrzyscy podpisali sekretny uklad z czerwonymi Chinami.
    co wiecej, przemierzajac trase z Checin do Sandomierza widzi sie bez przerwy zdegenerownych alkoholikow. Ci ludzie konsumuja suchy chleb maczajacgo wpierw w wodce i spozywaj oczywiscie na czczo i z tego powodu maja martwice watroby.
    Precz z goralami swietokrzyskimi.
    Dalszy ciag opisujacy prawobrzezna od Wisly Polske nastapi.

  530. Duda ma poparcie Solidarnosci,wiec to chyba jedyna szansa na zaczecie zmian malymi kroczkami.
    PKW nadal nie udzielila zgody na obecnosc 60 miedzynarodowych obserwatorow wyborczych w Warszawie.
    Anglia ma glosowanie w tym tygodniu i tam tez do wyboru tylko dwa prawe skrzydla opcji neoliberalnej.
    Londynski Guardian pisal niedawno, ze elektroniczne systemy liczenia glosow w USA, w nawet tak cywilizowanych stanach jak Virginia , maja tylne furtki pozwalajace na korekte.

  531. cd tajnej instrukcji PO
    Jak rozpetac wojne domowa
    Czy w Swietkorzyskiem Polacy sa tacy jak my ?. -Powiem: nie !
    Mam pod reka sloik z musztarda kielecka. Chcecie widziec co oni daja do tej musztardy kieleckiej ?Wstyd; Olej sojowy 63%, maka kukurydziana 0,9%, estragon, gorczyce. I nie przekraczac date konsumpcji 15 maj 2015.
    Olej sojowy§ Skad sie wzielata soja ? Alez z Chin, oczywiscie. Jest tylko jeden krok, aby uznac ze gorale swietokrzyscy podpisali sekretny uklad z czerwonymi Chinami.
    co wiecej, przemierzajac trase z Checin do Sandomierza widzi sie bez przerwy zdegenerownych alkoholikow. Ci ludzie konsumuja suchy chleb maczajacgo wpierw w wodce i spozywaj oczywiscie na czczo i z tego powodu maja martwice watroby.
    Precz z goralami swietokrzyskimi.
    Dalszy ciag opisujacy prawobrzezna od Wisly Polske nastapi.

  532. zyta:
    gajowy -35(+/-5) %
    reszta – 6(+/-5) %; faworyci do drugiej tury: akuku i mizeria;

  533. Mnie interesuja nawet te, ktore sa elementami kampanii wyborczej. Znalazlam se zestawienie na stronie Pressmix wszystkich sondazy. Niby z 3 maja, ale zbierano je wczesniej.
    W Ameryce juz w czasie debaty, nie mowiac w krotkim czasie po niej wiadomo jak reagowali widzowie w rozbiciu na sympatie polityczne, wiek, do jakiej grupy etnicznej sie „zapisali” i co tylko inne…. Nie mowiac o szczegolowych wynikach nastepnego dnia. To poziom IT, ogromne pieniadze… Wybory to wylacznie wielka gra socjotechniczna i jak gra -ciagle nie przywidywalna.
    Kiedy wybierano mojego ulubionego obecnego prezydenta USA sondaze do samego konca wskazywaly, ze przegra, kilkoma punktami. Wygral, roznica kilku procent, co jest przyzwoitym wynikiem, bo z wyjatkiem kilku prezydentow zawsze jest to zaledwie 2-4 procentowa roznica.
    Dosyc byl to blamaz, szczegolnie Gallupa. Nie za nietrafny wybor Amerykanow ( bo to dla niektorych byl blamaz), ale za nietrafne badanie.

  534. @zyta
    „Kiedy wybierano mojego ulubionego obecnego prezydenta USA ”

    Tylko, że polskim odpowiednikiem prezydenta USA jest premier i będzie wybierany dopiero jesienią i to nie przez obywateli, także porównania z USA są nie do końca adekwatne.

  535. benjamin murmelstein – ostatni z niesprawiedliwych; polecam film claud’a lanzmann’a…

  536. Konwencja wyborcza Brauna live jakby ktoś miał ochotę obejrzeć:
    http://grzegorzbraun2015.h2.pl/plan-ogolnopolskiej-konwencji-oraz-relacja-na-zywo/

  537. Zyta2003

    Tak szczegółowych sondaży nie znajdziesz. One są w wyłącznej gestii sztabów wyborczych. Oczywiście tych, które stać na ich przeprowadzenie.
    Tak wiec o tym co się dzieje na prawdę można odczytywać jedynie na podstawie zachowan, reakcji sztabów.

    Na przykład gdy strzela się przed I turą amunicją przeznaczoną na II turę.

    Pzdro

  538. jeszcze raz protestuje!
    politycy, odbieracie nam chleb!
    podpisano
    satyryk

  539. @Kartka z podrozy , 15:04

    Kartko , a ja to w zyciu nie uwierze ze Lewandowski jest doradca finansowym premier Kopacz .
    On ma owszem kupe szmalu i
    wie jak jeszcze wiecej tego szmalu „wykopac” , ale wykopanie nic nie ma wspolnego z Kopacz .
    To tylko przypadkowa zbieznosc wyrazow . Zreszta Lewandowski sam osobiscie sie swoim suzmalem nie
    zajmuje , tylko ma od tego ludzi i wlasnego menago .
    To niby po co mial by doradzac Kopaczowej ?
    Niechaj dalej pilke kopie w takim stylu jak dotychczas , niechaj strzela bramki ale Kopacz niech zostawi w spokoju .
    Dzis wieczorem tez bedzie kopal ,
    a Kopaczowa bedzie ogladac w TV .
    Przeciwko Barce ma wystapic przebrany za „Zorro” .
    Nawet mu taka maske wyrychtowali.
    Pol finalu ma byc .
    Sknery jedne !
    Nie stac ich na caly final ?

    Pozdrowionka.

  540. Dziś w TOK FM Jedynie Słuszny Urzędujący Kandydat skomentował wczorajszą debatę, w której, jak wiadomo, nie uczestniczył. O kandydatce Ogórek, która chce zwiększyć kwotę wolną od podatku, powiedział:

    „Prezydent z mocy konstytucji nie podpisuje budżetu, nie ma prawa go wetować. Może doradzać rządowi w tym zakresie. Jeżeli kandydaci tego nie wiedzą i opowiadają bajki, jakby kandydowali na premiera, to jest to element kompromitacji politycznej”.

    No to zajrzyjmy do Konstytucji:

    „Art. 224.
    1. Prezydent Rzeczypospolitej podpisuje w ciągu 7 dni ustawę budżetową albo ustawę o prowizorium budżetowym przedstawioną przez Marszałka Sejmu. Do ustawy budżetowej i ustawy o prowizorium budżetowym nie stosuje się przepisu art. 122 ust. 5.
    (…)
    Art. 225.
    Jeżeli w ciągu 4 miesięcy od dnia przedłożenia Sejmowi projektu ustawy budżetowej nie zostanie ona przedstawiona Prezydentowi Rzeczypospolitej do podpisu, Prezydent Rzeczypospolitej może w ciągu 14 dni zarządzić skrócenie kadencji Sejmu”.

    Żeby było śmieszniej, w dalszej części swojej wypowiedzi Jedynie Słuszny raczył zwrócić uwagę, iż „ta pani nawet nie wie tego, że nastąpiła zmiana ustawowa, która wynika z konstytucji, że na wypadek wojny armia podlega prezydentowi”. Być może kandydatka Ogórek rzeczywiście o tym nie wiedziała, ale chciałbym zobaczyć bezpośrednią debatę Jedynie Słusznego z „tą panią”, zwłaszcza na tematy wymagające znajomości prawa i konstytucji. Z kilkoma innymi uczestnikami wczorajszego spotkania również.

  541. @remm
    No to Jedynie Słuszny został zapewne merytorycznie zmiażdżony przez własnoręcznie odznaczonych dziennikarzy, którzy tekst konstytucji recytują obudzeni w środku nocy.

  542. Hosanna i alleluja! Już Polska nie będzie na rozdrożu! A to wszystko dzięki kandydatowi na prezydenta – panu Grzegorzowi Braunowi. Zaproponował on mianowicie w swej kiełbasie wyborczej ni mniej, ni więcej, tylko koronację Chrystusa na Króla Polski (jego zastępcą i ziemskim przedstawicielem niewątpliwie byłby Pan Braun)! Nie jestem tak naiwny, żeby popierać takie plany, ale nasunął mi się bardziej realny pomysł. Może by tak zamiast Chrystusa wybrać na króla Polski jakiegoś innego Żyda? Biznesmena? I zaproponować mu 10% ze wzrostu dochodów państwa pod jego komendą! Zaznaczając przy tym, że będzie to jednocześnie odszkodowanie dla Żydów za straty związane z II Wojną światową i za rok 1968. Upieklibyśmy w ten sposób dwie pieczenie na jednym ogniu i jednocześnie zarobili na tym. Ja za ten pomysł nic nie chcę, tylko 10% z tego co zarobi przyszły król Polski (może być nawet netto), którego sobie i wszystkim życzę.

  543. @stasieku,
    milo mi ze zadumales sie nad moim bezpieczenstwem i ze spuszczona
    glowa , powoli …
    No nie ! To alkiem inny wiersz , na calkiem inna okazje .

    No wiec Ci zrelacjonuje osobiscie ze wczoraj w polnocnych Landach Deutschlandu byly potezne burze .
    Straty ida w miliony .
    W Hamburgu tez bylo ostro , zginal
    czlowiek , kierowca samochodu na
    ktory spadlo obalone przez burze
    drzewo .
    Zginal na oczach swojej kobity , ktora siedziala obok . Ciezarna .
    Najwieksze straty i spustoszenie posiala burza w Mecklemburg –
    Vorpommern .
    Niewielkie miasto Buetzow przezylo dwie traby powietrzne ktore zniszczyly ponad 40 domow .
    Zniszczony czesciowo jest ratusz , szpital , dwa domy starcow .
    Ponad 100 osob rannych , z tego 30 powaznie a jedna b.ciezko .

    Tak to wyglada stasieku w telegraficznym skrocie .
    Ja uszedlem burzy bez szwanku .
    Tak to juz cynamony maja .

    Pozdrowionka.

  544. Cynamon29

    Chodzi o innego Lewandowskiego, który zresztą też ma kupę szmalu.

    Pzdro

  545. Kissa

    „Zaproponował on mianowicie w swej kiełbasie wyborczej ni mniej, ni więcej, tylko koronację Chrystusa na Króla Polski”

    To nic nowego. Ten pomysł pojawiał się kilkakrotnie w ostatnim ćwierćwieczu.

    Chyba nasłynniejszym orędownikiem intronizacji Chrystusa Pana na Króla Polski był Marian Krzaklewski, przewodniczący AWS (w 2009 z ramienia PO startował do PE) który trząsł tym krajem za pomocą protestanta Buzka – obecnie też PO.

    Tak wiec wizje wielebnej Karoliny Kózkównej, która ich doznawała lecząc krakowskich syfilityków na początku XX wieku wielu polityków III RP inspirowały. I to z najwyższej półki.

    Pzdro

  546. @Kartka z podrozy

    Kartko , grecka Syryza ktorej tak
    kibicujesz , wykazuje jak najbardziej ludzkie odruchy , jak na politykow tej partii przystalo .

    Jak donosi grecki dziennik ” Thessaloniki ” , vice minister finansow Dimitris Madras w marzu
    tego roku przelal ze swojego konta w banku greckim 80 000 €do
    banku w Luxemburgu .

    Tym samym , po raz kolejny ,
    potwierdza sie moja teoria ze tylko kret ma lapki „od siebie” .

    Pozdrowionka.

  547. Kissa

    Przepraszam, pomyliłem się. Wizjonerką intronizacji nie była wielebna Kózkówna tylko Celakówna. Rozalia Celakówna.

    Poza tym bez zmian.

    Pzdro

  548. E, tam….
    Prawica woli wykonywać czynności magiczne zamiast czynności logicznych…..

    Czy niejaki Chrystus ma obywatelstwo?
    Zdolność do czynności prawnych ze względu na wiek mocno wątpliwy?
    Zgłosił wolę uczestniczenia w elekcji?
    Uchwalono zmianę ustroju na monarchię?
    Zdetronizowano Maryję?

    Nawet tłuki własnej religii nie znają, ani podstawowych tekstów.
    Nie był zainteresowany koroną i WYRAŹNIE mówił o własnym królestwie w innym świecie.
    Ci domokrążcy są beznadziejni w swej głupocie…..

  549. Rosjanie są mniej pobożni i imieniem Zbawiciela nazwali oddział białogwardyjskich karabinów maszynowych w którym służyli sami prawosławni popi. Nawet mieli sztandar z Obliczem Jezusa którym straszyli brzydkich bolszewików!

  550. Wiesiek59: Ale mojej propozycji nie masz chyba nic do zarzucenia? Chyba, że nie przeczytałeś do końca jak Kartka z podróży.

  551. Wiesiek59:
    I jeszcze jedno: Nasi pobożni katolicy zapomnieli o tym, że przed koronacją Jezusa musieliby zdetronizować rządzącego królestwami ziemskimi Szatana. Szatan już proponował na pustyni oddanie władzy Jezusowi pod warunkiem, ze Jezus odda mu pokłon. Jak wiemy, Jezus odrzucił ofertę i pozostawił Szatanowi władzę nad światem.

  552. Cynamon29

    Tak bywa.
    Na tym przykładzie lepiej można zrozumieć czemu lewica czasem musiała uciekać się do rządów silnej ręki. A nawet z elementami terroru.

    Pzdro

  553. Kissa

    „nie przeczytałeś do końca jak Kartka z podróży.”

    Przeczytałem ale odniosłem się jedynie do wątku podjetego przez Brauna

    Pzdro

  554. Ot takie ciekawostki kampanijne:
    „Chciałbym tutaj zaznaczyć, bo zostałem teraz zmuszony do tego, że w najbliższy piątek miał ukazać się mój materiał w „Warszawskiej Gazecie” na temat nieślubnego dziecka prezydenta Bronisława Komorowskiego i jego spotkaniach z byłym oficerem służb, kiedy był marszałkiem sejmu, którego prosił, aby ten wykorzystując swoje kanały w służbach miał mu dostarczyć haki na polityków Prawa i Sprawiedliwości. Publikacja jednak po ustaleniu z wydawcą będzie miała miejsce po pierwszej turze wyborów.”

    http://www.warszawskagazeta.pl/felietony/pawel-miter/item/1529-oswiadczenie-w-sprawie-przecieku-z-zielonogorskiej-prokuratury-w-mojej-ocenie-majacej-zwiazek-z-planowana-publikacja-o-bronislawie-komorowskim

  555. Krótko o kłamstwach szerzonych w mediach FR na temat MH17
    W Rosji do wczoraj obowiązywała jedna wersja zestrzelania B777 MH17 – przez ukraiński samolot szturmowy MIG, który nie jest w stanie walczyć na wysokości przelotowej B777, ponieważ samolot ten jest samolotem szturmowym przeznaczonym do zwalczania celów naziemnych, np. czołgów. Niemniej wersja ta raz została zapuszczona w oficjalnych mediach z całą pompą, ekranami, mapami, wykresami tras, wszystko było na 100 % zbadane.

    Okazało się, że zaistniała nowa wersja. Zespół specjalistów (nie podano nazwisk) rosyjskich ustalił, że bez wątpliwości B777 został zestrzelony przez rakietę wystrzeloną z ziemi, rakietę systemu Buk.
    Specjaliści z zespołu ocenili, że rakieta leciała naprzeciwko B777, głowica wybuchła, uszkodziła kokpit i lewe skrzydło – dokładnie tak, jak wynika z badań holenderskiej komisji.
    Dłużej nie można był trwać w kłamstwie i oficjalne media rosyjskie odkręciły kota ogonem – to nie samolot zestrzelił rakietą i seriami z działka Boeinga 777, a rakieta naziemna Buk.

    Ten sam zespół specjalistów orzekł, że rakieta była wystrzelona przez siły ukraińskie. Nie wiadomo na jakiej podstawie, ale orzekł.
    Pzdr, TJ

  556. @tejot
    „Specjaliści z zespołu ocenili, że rakieta leciała naprzeciwko B777, głowica wybuchła, uszkodziła kokpit i lewe skrzydło – dokładnie tak, jak wynika z badań holenderskiej komisji.”

    Pierwsze słyszę żeby Holendrzy już to ustalili dlatego poproszę o źródło tych rewelacji.

  557. tejot
    6 maja o godz. 18:30

    Pisałem, że decydujący jest przekrój kształtek z głowicy.
    Jak na razie, Holendrzy w tym temacie milczą.
    A to oni będą miarodajnym źródłem informacji.

    Nieujawnione źródła, przecieki, mogą być prawdziwe, ale……

  558. Kissa,

    “A to wszystko dzięki kandydatowi na prezydenta – panu Grzegorzowi Braunowi. Zaproponował on mianowicie w swej kiełbasie wyborczej ni mniej, ni więcej, tylko koronację Chrystusa na Króla Polski … Nie jestem tak naiwny, żeby popierać takie plany, ale …”

    Chrustus już przecież jest królem Polski. Maryja, jego matka, błaprzecież ukoronowana na królową Polski. Oficjalnie. Wyrazicielem tego przekonania Polaków stał się król Jan Kazimierz, który 1 kwietnia 1656 roku w katedrze lwowskiej przed cudownym obrazem Matki Bożej Łaskawej obrał Maryję za Królową swoich państw, a Królestwo Polskie polecił jej szczególnej obronie. W czasie podniesienia król zszedł z tronu, złożył berło i koronę, i padł na kolana przed wielkim ołtarzem. Po Mszy świętej, w czasie której król przyjął również Komunię świętą z rąk nuncjusza papieskiego, przy wystawionym Najświętszym Sakramencie odśpiewano Litanię do Najświętszej Maryi Panny, a przedstawiciel papieża odśpiewał trzykroć, entuzjastycznie powtórzone przez wszystkich obecnych nowe wezwanie: „Królowo Korony Polskiej, módl się za nami”.

    Tak więc Jezus Chrystus, jako potomek po mieczu koronowanej królowej Polski, jest prwomocnym następcą tronu. Trzeba tylko restaurować królestwo co chyba by nie było zbyt trudne znając przywiązanie rodaków do demokracji parlamentarnej.

  559. Artoo:
    Nasi pobożni katolicy zapomnieli o tym, że przed koronacją Jezusa musieliby zdetronizować rządzącego królestwami ziemskimi Szatana. Szatan już proponował na pustyni oddanie władzy Jezusowi pod warunkiem, że Jezus odda mu pokłon. Jak wiemy, Jezus odrzucił ofertę i pozostawił Szatanowi władzę nad światem. Jeśli więc traktujesz Matkę Boską jako Królową Polski, to widocznie Szatan zgodził się na wspólne królowanie. Ciekawe, za jakie warunki?…

  560. Artoo

    Chrystus Pan, poza intronizacją o której piszesz, był jeszcze trzykrotnie intronizowany.

    W 1920 r. intronizacji w obliczu wojny z bolszewikami dokonał prymas Edmund Dalbor na Jasnej Górze. Odnowiono ją dziękczynnie rok później w Krakowie z udziałem całego Episkopatu Polski i ponad stutysięcznej rzeszy wiernych.

    Czwarty raz uznania Jezusa Królem Polski dokonał prymas Stefan Wyszyński w 1951 , kiedy to, w ukryciu przed władzami PRL, ślubował mu w imieniu narodu polskiego.

    Piątej intronizacji usiłowali dokonać wspomnienia przeze mnie Krzaklewski i Buzek. Ale się nie udało.

    Tym niemniej wszystko przed nami.

    Pzdro

  561. Rany, a co wy tak z tym Chrystusem, oszaleliście?

  562. Jak rozumiem, proponowane jest vivente rege…..
    Pan Natanek ma światłowód w tamte okolice i numer telefonu.
    Może przekaże pytanie o zgodę na intronizację?
    Albo zamówi cud- emanację faktu że jeszcze żyją?

    Najlepsi są martwi bogowie, czy bohaterowie, inne autorytety.
    Cudowny to układ, gdy miernoty mogą mówić w imieniu, nie narażając się na sprostowanie, czy wywalenie z roboty. Krętacze tak mają….i kapłani różnych religii.
    To tylko biznes……

    A na poważnie, mamy za dużo symboli, metafizyki, modlitw, za mało myślenia, pracy organicznej, rozwiązywania konkretnych problemów.
    Kropidło nie załatwia niczego poza kasą dla kropiących.

    Ps.
    Jakie znaczenie może mieć jakieś nieślubne dziecko polityka, jego rozwód, czy bzykanie nieślubnej za jej zgodą?
    Takie haki to jedynie w przeszłości były mocne.
    A niestety, podsłuchy, inwigilacja opozycji i sojuszników, podkupywanie współpracowników, zamawianie szkalujących tekstów, to dość stara tradycja.
    Nie unikniemy tego, bo KORYTO JEST NAJWAŻNIEJSZE!!!

  563. Kissa,

    Tak z ciekawości… jesteś czcicielem Szatana?

  564. @Kartka z podrozy ,17:23

    Kartko , chllop z ciebie niby – inteligantny a tu czasem CKM z
    ciebie wychodzi .
    Przeca wiem ze chodzi o innego
    Lewandowskiego !
    To co napisalem mialo by c pastiszem , taka burleska slowna .
    Inaczej : ja rznalem (na niby) glupa
    ze niby to ja nie wiem o ktorego
    Lewandowskiego chodzi , a wiedzialem (ten z Brukseli) .
    No i ta zabawa slowna :
    ” kopal (pilke) – Kopacz ”

    Myslalem ze zakumasz !
    A tu masz babo placek !
    Nic , tylko CKM !

    Pozdrowionka.

  565. Przykre jest to, że najprawdopodobniej wybór Prezydenta RP nastąpi jednak spośród dwóch kandydatów jednej partii wojny, czyli POPiSu, to znaczy tej, która nie ma żadnych oporów i wstydy w robieniu „łaski” podżegaczowi wojennemu „zza kałuży”, co nie wróży dobrze Polsce i Polakom.

  566. Orzekający zespół rosyjski działa zawsze na tej samej zasadzie. Mówi o tym wprost aforyzm Stanisława Jerzego Leca: „Gdy Człowiekowi brakuje słów, dostarcza mu ich natychmiast państwo.” W przypadku zagranicy: Platforma multimedialna „Sputnik” i jej blogowi akolici, którzy szerzą wiarę w jedyne każdorazowo słuszne na każdy temat słowo GRU, a zwalczają odstępstwa od tej wiary w te jedynie słuszne słowa.

  567. Artoo:
    A za co tu łobuza czcić? Za te jego kiepskie rządy na Ziemi?! Już po owocach widać, że to Szatan rządzi światem, a nie Jezus!

  568. Nemer, 19:10

    Wydaje mi się, że mylisz skutek z przyczyną.

  569. Artoo: PS. Wymienione przez Ciebie intronizacje Jezusa były nielegalne z powodu wyżej przeze mnie opisanego

  570. Cynamon29

    „Nic , tylko CKM !”

    Mogę się usprawiedliwić tylko pogodą, bo tu burza za burzą i ciśnienie wariuje.

    Pzdro

  571. Fidelio:
    Jak to co my o Chrystusie! Nie czytałeś mojego postu o intronizowaniu żydowskiego biznesmena na króla Polski?

  572. Kissa,

    “A za co tu łobuza czcić? Za te jego kiepskie rządy na Ziemi?! Już po owocach widać, że to Szatan rządzi światem, a nie Jezus!”

    Wyciągam z tego wniosek, że by się zmiana przydała…?

  573. Artoo: No nie wiem. Najpierw Jezus musiałby się pokłonić przed szatanem!

  574. Kissa,

    p.s. Ja nie wymieniałem żadnych intronizacji Chrystusa… coć Ci się trochę pokręciło chyba…

  575. Fidelio

    „Rany, a co wy tak z tym Chrystusem, oszaleliście?”

    W moim przypadku nie Chrystusa idzie tylko o Rozalię Celakówną, która intronizację wieszczyła.

    Lubię niebanalne kobiety a więc też mistyczki i wizjonerki.

    Pzdro

  576. Artoo: Rzeczywiście. To Kartka z podróży pisała do Ciebie. Przepraszam.

  577. kartka z Podr.oży. A Może Grzegorz Braun jest kolejnym wcieleniem Cielakówny?

  578. Kissa, no problem, to tylko uwaga w kwestii formalnej.

  579. Kurcze! myślałem ,że wszyscy się ucieszą rozwiązaniem dylematu Gospodarza blogu i Polska nie będzie już na rozstajach, a Wy o wszystkim, tylko nie o tym! I cale moje kombinowanie na nic!

  580. Dzisiaj rozmawiałem ze zwolenniczką PiS. Powiedziałem jej, że obawiam się głównie lewicowych i nacjonalistycznych pomysłów na Polskę i sentymentów do czasów PRL, które PiS odebrał SLD-owskiej lewicy. Oznaczałby to w moim mniemaniu zaraz po wyborach (myślę już o wyborach parlamentarnych) wszystkich negatywów rządów Platformy, głównie faktycznej nierówności wobec prawa poszczególnych kategorii obywateli wbrew zapisom w konstytucji o podstawowych prawach i wolnościach, których nijak nie można tutaj wyegzekwować i umocnienie w tym państwie rządów biurokracji oraz partyjnych gąsiorów.

  581. fidelio
    6 maja o godz. 19:05

    Bawimy się po prostu konwencją……

    Dowiedzione jest, że ŻADNA intronizacja nic nie dała.
    Że modły i jęki nie dają żadnych skutków.
    Że ta boska protekcja jest funta kłaków warta.

    A jednak gość który ma taką wizję polityki, zdobywa ponad 100 000 podpisów i może kandydować na prezydenta……
    Przecież to IRRACJONALNE, a nikogo w tym kraju Mrożka nie dziwi.
    Co jest z naszym społeczeństwem, że takich absurdów nie widzi?
    =============

    Powoływanie Żyda na zarządzającego krajem, wydawałoby sie niezłą koncepcją.
    Powiązanie jego dochodów ze wzrostem zamożności krajan, również.
    Jest problem z lojalnością takiego managera.
    Moglibyśmy się obudzić w kraju, w którym za pomocą subtelnych zmian aktów prawnych nic nie byłoby naszą własnością.
    Ot, tu pan wicenaczelnik wydał instrukcję, tam pan dyrektor wydał interpretację, tam kontrola pod nadzorem pana X wykryła nieprawidłowości skutkujące przepadkiem mienia…….
    Uczciwość, honor, praworządność?
    To bajki z XIX wieku.
    Nawet Mormoni bywają przekupni……

  582. Kissa

    „kolejnym wcieleniem Cielakówny?”

    Celakówny Kissa. Rozali Celakówny!

    Pzdro

  583. I jeszcze uwaga w sprawie wczorajszej rozmowy gości p. Passenta w TOK FM. Dotyczyła ona jedynie personaliów i gry partyjnej. Dla wyborcy to jest mało interesujące, jeśli cała rozmowa koncentruje się jedynie wokół tego, kto lub jaka partia ma być u władzy i że postkomunistycznej lewicy w parlamencie już nie będzie. W tej ostatniej kwestii mogę jedynie powiedzieć, że lepiej żeby takiej lewicy w Parlamencie nie było, bowiem brak taki stwarza miejsce na nową lewicę.

  584. Na rozstajach jest nie tylko Polska, ale rowniez moja przybrana ojczyzna, Kanada.
    Wczoraj, ostatni bastion konserwatyzmu w Kanadzie, Alberta, stala sie socjaldemokratyczna.
    Aby bylo smieszniej, parlament prowincjonalny Alberty byl zwykle dwu-partyjny: Konserwatysci (w roznych wcieleniach) i Liberalowie. Przedstawiciela NDP nie bylo w nim od z gora 20 lat.
    A teraz- niespodziewane zwyciestwo.
    Zycze szczescia tym, ktorzy wierza w Gajowego, jako jedynego kandydata na prezydenta.
    Wyborcy sa czasami nieobliczalni.

  585. @ Fidelio, ja nie pisalam o zakresie obowiazkow prezydentow tu czy tam, tylko o grach wyborczych. A na jesieni jak mi sie wydaje, to w Polsce narod w wyborach bezposrednich nie bedzie wybieral premiera. I nie przypominaj mi, ze prezes zwycieskiej partii…..

  586. Kartka z podróży: Cielakówna bardziej pasuje do wcielenia!…

  587. Wiesiek59:
    identycznie wyszło z Chrystusem. Zaczęło się od miłości i miłosierdzia, a potem ten trochę dołożył, tamten zinterpretował i skończyło się na inkwizycji…

  588. Powoływanie Żyda na zarządzającego krajem, wydawałoby się niezłą koncepcją.
    Powiązanie jego dochodów ze wzrostem zamożności krajan, również.
    Jest problem z lojalnością takiego managera.
    ============
    Mój komentarz.
    Żydzi byli zawsze krytykowani jako zwolennicy i jedyni beneficjenci globalizmu i kapitalizmu przez wszelkiego rodzaju zwolenników spiskowych teorii dziejów, zwłaszcza, gdy mają one charakter zbrodniczy. Tak więc w każdej narracji Wieśkowej o prawach historii i ekonomii oraz polityki Żydzi jednak wydaje się mają tylko jedną alternatywę: nie do władzy, nie do nauki i nie do publicystyki i polityki oraz nie do biznesu, słowem nie do koryta!, a na Madagaskar!.
    P.S.
    I aż dziw bierze, że Wiesiek na tym blogu tak długo żyje bez żadnej moderacji, chyba tylko dzięki łasce Pana Passenta, boż boskiej.

  589. @zyta2003
    ” A na jesieni jak mi sie wydaje, to w Polsce narod w wyborach bezposrednich nie bedzie wybieral premiera”

    Przecież właśnie to napisałem, dlatego nie należy porównywać wyborów prezydenta RP i prezydenta USA, bo to tak jak porównywać czajnik do ekspresu do kawy.

  590. Kissa

    „Cielakówna bardziej pasuje do wcielenia!…”

    Celakówna nie doznawała wcieleń tylko wizji. Jezus do niej mówił.

    Tak pisała w dzienniczku nawiedzeń, który polecił jej prowadzić spowiednik – ksiądz Dobrzycki:

    „„Ojcze Kochany, coś dziwnego dzieje się w mej duszy, czuję przeogromne pragnienie, by wszystko uczynić i przecierpieć, by Jezus mógł swobodnie panować w naszej ukochanej Ojczyźnie, a przez Polskę, by zawładnął całym światem. Śmiem to twierdzić stanowczo, że Polska będzie silną potęgą, najsilniejszą nie tylko w Europie, ale na całym świecie, jeśli usłucha wezwania Pana Jezusa, a jeśli nie, to zginie. To nie są moje myśli i słowa (…). To mi pokazał Pan Bóg”.

    To tak silnie wpłynęło na Krzaklewskiego i Buzka, że aż planowali kolejną intronizację.
    Tak jak teraz Braun.

    Pzdro

  591. Czytam dzisiejszą prasę, przeglądam media elektroniczne. Powala mnie prawie kompletny brak analitycznych ocen wczorajszej debaty. Komentowane są wyłącznie kłótnie i przepychanki. Przecież Filip Chajzer to geniusz, pokazuje nasze społeczeństwo takie jakie właśnie jest: doszczętnie zidiociałe. Mamy zbiorowy syndrom Downa.

  592. Budowa amerykańskiej demokracji. 20 tys ton bomb na Jugosławię
    „W 1999 roku amerykański stan bezpieczeństwa narodowego (rozumiany jako doktryna, ideologia i totalitarne, zmilitaryzowane państwo wraz z jego instytucjami wojskowymi i wywiadowczymi) – zaangażowany na całym świecie w dywersję, sabotaż, terroryzm, tortury, handel narkotykami i szwadrony śmierci – rozpoczął zmasowany atak powietrzny na Jugosławię, który trwał nieprzerwanie przez 78 dni, i zrzucił 20 tys. ton bomb, zabijając tysiące kobiet, dzieci i mężczyzn. Wszystko to przeprowadzono z humanitarnej troski o Albańczyków w Kosowie. A przynajmniej tak nam kazano wierzyć. W ciągu kilku miesięcy prezydent Clinton zbombardował cztery kraje: Sudan, Afganistan, wielokrotnie Irak i masowo Jugosławię. W tym samym czasie USA były zaangażowane w wojny zastępcze w Angoli, Meksyku (Chiapas), Kolumbii, Timorze Wschodnim i w wielu innych miejscach. Jednocześnie siły militarne USA są wysyłane na każdy kontynent i ocean, z około 300 głównymi bazami wsparcia za granicą – a wszystko w imię pokoju, demokracji, bezpieczeństwa narodowego i humanitaryzm”

  593. Kissa
    6 maja o godz. 19:48

    Wcześniej……
    Kain, Abel, miska soczewicy, sprzedaż Józefa w niewolę….

    CIĄGLE chodzi o to samo.
    Tylko ludzie wniosków nie są w stanie wyciągać.
    Potrzebna im stronnicza INTERPRETACJA.
    W wykonaniu najbardziej zainteresowanych, to głupota.

    Gra o tron, to niby fikcja, Wikingowie można traktować jak paradokument.
    Pamiętniki mężów stanu, tym są.
    A podane jak na tacy są motywy, cele, metody, i…..zero myślenia owiec.

  594. Taśma
    6 maja o godz. 19:59

    Banany i surowce mają być tanie, płace w koloniach niskie, prawa pracownicze zerowe, przemysł finalny żaden, drenaż mózgów olbrzymi.
    Cała filozofia…….
    Korzyści dla metropolii, koszty dla peryferiów.
    Na tym polega NEOkolonializm.

  595. Wiesiek59:
    A jeszcze wcześniej Kain i Abel – pierwsza wojna religijna o względy Pana Boga. Kolejny dowód, ze w tym czasie już Szatan rządził światem. Gdy w Raju Ewa ukradła jabłko, oboje z Adamem zostali natychmiast surowo ukarani.Gdu Kan zabił Abla, nie został ukarany co dowodzi, ze Szatanowi to się spodobało…

  596. wiesiek59 6 maja o godz. 19:39 spekuluje: – Powoływanie Żyda na zarządzającego krajem, wydawałoby sie niezłą koncepcją.
    Powiązanie jego dochodów ze wzrostem zamożności krajan, również.

    @Wieśku59,
    no to niebawem się okaże w praktyce:

    – prezydent – Petro Poroszenko (nazwisko matki, syn Eugenii Siergiejewny Poroszenko, po ojcu Walcman, który przyjął nazwisko żony;

    – premier – Arsenij Jaceniuk, (jak twierdzi Jurij Dubiński, który przedstawia się jako lider mniejszości żydowskiej w Charkowie, twierdził, że w imieniu wszystkich Żydów na świecie popiera kandydaturę Jaceniuka, ponieważ jeden z przodków jego matki był współautorem Talmudu);

    – przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy- Wołodymir Boryssowicz Hrojsman (znany ród na Ukrainie).

    No to – „po owocach ich poznamy”.

    Pozdrawiam, Nemer

  597. Taśma. A dziś Putina nazywają agresorem! TFU!

  598. Kissa
    6 maja o godz. 20:13

    To nie była przecież wojna religijna, tylko o schedę…..
    Nie znasz tej bajki?
    Pouczająca.

  599. Snyder: Rosja realizuje współcześnie koncepcje paktu Ribbentrop-Mołotow

    Rosja realizuje współcześnie koncepcje paktu Ribbentrop-Mołotow, a swe działania na Ukrainie uzasadnia podobnie jak Związek Sowiecki wkraczający do Polski w 1939 r. – ocenił amerykański historyk Timothy Snyder w Parlamencie Europejskim w Brukseli.

    Historyk wygłosił wykład na konferencji pt. „Wojna i Pokój”, zorganizowanej przez frakcję centroprawicowej Europejskiej Partii Ludowej w PE w związku z 70. rocznicą zakończenia II wojny światowej. Wskazał, że istnieje sprzeczność pomiędzy tym, że w Rosji tak wielką wagę przywiązuje się do świętowania rocznicy zakończenia II wojny światowej, a tym, że w ubiegłym roku prezydent Władimir Putin „zrehabilitował” pakt Ribbentrop-Mołotow, czyli podpisany 23 sierpnia 1939 r. pakt o nieagresji między ZSRR a III Rzeszą, z tajnym protokołem przewidującym rozbiór Polski.

    Jak podkreślił historyk, jest oczywiste, że Rosja i Rosjanie w decydującym stopniu przyczynili się do zakończenia II wojny światowej 70 lat temu, a straty i cierpienie po stronie rosyjskiej wielokrotnie przewyższały cierpienia w większości krajów Zachodu.

    Przypomniał jednak, że Związek Sowiecki „był po obu stronach wojny”, a fakt ten rodzi pytania, także o rosyjskie obchody rocznicy zakończenia wojny.

    – W ubiegłym roku, w 75. rocznicę podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow, czyli sojuszu pomiędzy nazistowskimi Niemcami a Związkiem Sowieckim, prezydent Putin zrehabilitował pakt – wskazał Snyder. Jak przypomniał, na ubiegłorocznym spotkaniu z młodymi historykami Putin ocenił, że w podpisaniu paktu nie było nic złego.

    Stąd – dodał Snyder – rodzi się ważne pytanie o to, jak pogodzić „świętowanie rocznicy pokonania nazistowskich Niemiec z jednoczesnym popieraniem sojuszu z nazistowskimi Niemcami”.

    – Rehabilitacja paktu Ribbentrop-Mołotow oznacza rehabilitację początku II wojny światowej, inwazji na wschodnie tereny Polski, aneksji Estonii, Łotwy i Litwy, deportacji około pół miliona mieszkańców tych krajów oraz masakry w Katyniu – powiedział amerykański historyk.

    W jego opinii współcześnie Rosja wprowadza w praktyce koncepcje, jakie kryły się za paktem Ribbentrop-Mołotow. – Federacja Rosyjska popiera skrajną prawicę w krajach UE, separatyzm i wszystkie siły w UE, które są przeciwko integracji europejskiej. To współczesna realizacja paktu Ribbentrop-Mołotow. Koncepcją paktu Ribbentrop-Mołotow – która wówczas, w 1939 r., zawiodła – było to, by skrajną prawicę, czyli nazistowskie Niemcy, skierować przeciwko Wielkiej Brytanii i Francji, przeciwko europejskiemu porządkowi. Dziś chodzi o skierowanie europejskiej skrajnej prawicy i populistów przeciwko UE – ocenił Snyder.

    – Nie twierdzę, że Rosja jest faszystowskim krajem, bo tak nie jest. Ale pewne aspekty faszystowskiej tradycji są bardziej widoczne w Rosji niż gdzie indziej, np. parady wojskowe, kult jednego przywódcy, obsesja wymierzona w homoseksualizm, kierowanie się logiką etniczną w polityce zagranicznej, umniejszanie wagi porządku międzynarodowego – dodał historyk.

    Jego zdaniem w dyskursie historycznym w Rosji często „eksportuje się odpowiedzialność” za to, co złego uczynili Rosjanie, w tym za współudział w Holokauście, na inne narodowości, zamieszkujące dawny Związek Sowiecki: na Estończyków, Litwinów, Łotyszy oraz Ukraińców. To zaś – dodał – ma konsekwencje również dziś, bo stwarza usprawiedliwienie dla agresji na sąsiada.

    Według Snydera w sprawie konfliktu na Ukrainie Rosja używa podobnych argumentów jak ZSRR w 1939 r., gdy dokonał inwazji na Polskę. Gdy Armia Czerwona przekroczyła polską granicę 17 września 1939 r., argumentowano, że chroni ona mniejszości etniczne i ludność rosyjskojęzyczną, a polskie państwo de facto przestało istnieć – wskazał historyk.

    Jego zdaniem nieobecność większości europejskich przywódców na obchodach 70. rocznicy zakończenia II wojny światowej w Moskwie nie powinna być tylko odosobnioną reakcją na postawę Rosji i wojnę na Ukrainie, ale powinna skłonić UE do głębszej refleksji nad europejską historią II wojny światowej. Dziś nie ma jednego wspólnego miejsca europejskiego, gdzie przywódcy mogliby pojechać w rocznicę zakończenia wojny, zamiast na Plac Czerwony – zauważył Snyder.

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/snyder-rosja-realizuje-wspolczesnie-koncepcje-paktu-ribbentrop-molotow/eb3tkw

  600. Nemer.

    Zerknij na to, bo aż nie chce mi się wierzyć.
    Czy taki scenariusz jest w ogóle MOŻLIWY?
    I wszystko czym nas karmiono jest fikcją?
    Ciekaw jestem twojej opinii……

    https://pracownia4.wordpress.com/?s=rwanda

    To oboczny temat, ale zdumiewa mnie.

  601. @wiesiek59 , 19:06

    Zgadzam sie z toba , a glownie z trescia twojego „PS” .
    Na ten przyklad nic mi nie wiadomo o jakis moich nieslubnych dzieciach , ale na wszelki wypadek i to juz od 40 lat nie rzucam kamieniami w dzieci .
    A noz , a widelec to moje o ktorym nie wiem .

  602. Wieśku59,
    czy chodzi Ci o treści, które „zalinkowałeś” czy o ten – Twarde stanowisko intelektualistów na temat Ukrainy?

    Wieśku59, obawiam się, że wiem za mało a same emocje nie sprzyjają jakiejś trzeźwej analizie. Po tym, w czym kiedyś uczestniczyłem w poprzednim życiu i kiedy często wytrzeszczałem gały ze zdumienia, tych wszystkich niezłomnych prześmiewców „teorii spiskowych” traktuję z ciepłym politowaniem.
    Wieśku 59, a co tu komentować, trafny i krótki jest pod opracowaniem – Przerażające! A wszystkie te mordy tylko dlatego, żeby zachodnie firmy miały tanie dostawy „koltanu” czyli rudy kolumbitu i tantalitu z której pozyskuje się pierwiastek tantal wykorzystywany przy produkcji kondensatorów używanych głównie w elektronice i telefonach komórkowych! Cena tantalu obecnie to około 420$ za kg!

    Pozdrawiam, Nemer

  603. Taki komentarz znalazłem w sieci. Prawda / przekora / nieprawda ?

    „Słuszny ruch Prezydenta Komorowskiego

    Prezydent Komorowski słusznie zrobił, że nie stanął wczoraj do tzw. debaty z innymi kandydatami wystawionymi do wyborów prezydenckich, bo patrząc na to, co wygadywano podczas dyskusji, ocalił powagę urzędu, jaki sprawuje.

    Dobrze jednak, że ta debata się odbyła, bo pokazała poziom konkurentów do najwyższego urzędu w polskim państwie. I okazało się, że są oni bardzo do siebie podobni oraz, że są – w większości – amatorami politycznymi, bez wyrazu.

    Największy konkurent prezydenta Komorowskiego – kandydat Duda – wypadł blado i chwilami można było odnieść wrażenie, że go nie ma, a gdy już zabierał głos, to mówił jak nakręcona katarynka, np. o wieku emerytalnym.

    Kandydat Kukiz, zwykle butny, w czasie debaty stracił wigor i zagryzała go trema, a przecież to doświadczone „zwierzę” estradowe.

    Janusz Korwin-Mikke, stały gracz polityczny, bez większych sukcesów, dalej brnie w swoją anarchię, więc nuda.

    Jedyna kobieta pośród kandydatów – Magdalena Ogórek – chciała być merytoryczna, ale przyczepiła się do kwoty wolnej od podatku i nudziła jak nakręcony robot, a i jeszcze jakiś „życzliwy” wymyślił jej fatalną – fizyczną – stylizację.

    „Cudny” był kandydat Braun, który zaczął od „szczęść Boże” i… na tym skończył. Ten kandydat potrzebuje pomocy specjalisty, bo fobie czy natręctwa go wykończą.

    Kandydat ludowców – Adam Jarubas – nie potrafił ukryć wielkiej tremy i sprawiał wrażenie, jakby nie wiedział kogo reprezentuje.

    Debatowali też: Jacek Wilk /ma pojęcie o podatkach, dobre i to/, Paweł Tanajno /podobno zna się na komputerach/, Marian Kowalski /sprawiał wrażenie, jakby chciał komuś przywalić, za np. – wg niego – „zamordowanych chłopaków” na stadionach/.

    A zwycięzcą debaty został… kandydat Palikot. Był merytoryczny, opanowany i podsumowywał zręcznie konkuretów. To zawodowiec, który miał ułatwione zadanie, bo startował z amatorami bądź oszołomami. I szkoda, że często łatwo traci to, co zyskuje, gdyż ponosi go fantazja w organizowaniu „fajerwerków”.

    I teraz, niech się dwoją i troją ci, którzy… stracili w oczach wyborców. Poważni kandydaci mogą kontynuować kampanię w spokoju.”

  604. Jako świński stalinista ze strzępami pamięci donoszę, że @Kartka Z Podróży ma ganek. Czy ma balkon to musi orzec ktoś rozmawiający z kaczkami gniazdującymi w dziuplach.

    Rozważcie taki scenariusz:
    Kaczka wygrywa ponad 3/4 + 1 i wprowadza system prezydencki.
    Pozostało mu przyswić sobie treść Kartek.
    I Kukiz staje się Sekretarzem Genralnym ONZ.
    @Wiesik59 leczy z pomocą siostry Rached @Kartkę i Kaczkę z depresji w klasztorz wcinającym się w Wigry.
    Ewa-Joanna przsyła paczki z kangurów zabitych na szosach interioru.
    Stanisław Tym wraca do Warszawy i wjeżdża do Sztokholmu odebrać Nagrodę Nobla, za Rozmowy przy wycinaniu lasu
    @Wiesiek sypie garść ziemi na urnę z prochami @powolnika i serdecznie życzy unikania reinkarnacji.

    Wszelkie prawa nie są zastrzeżone.

  605. @powolnik
    „@Wiesik59 leczy z pomocą siostry Rached @Kartkę i Kaczkę z depresji w klasztorz wcinającym się w Wigry.
    Ewa-Joanna przsyła paczki z kangurów zabitych na szosach interioru.”

    Śmiechuem 🙂

  606. http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/minister-ujawnia-pol-miliarda-dla-polskiej,80,0,1786448.html
    =====================

    Artykuł panstwowotwórczy.
    Podoba mi się wpis.

    0,5 mld. dla Polskiej Zbrojeniówki.!Dla Francuzów 13 mld. a dla Amerykanów ponad 21 mld.Oto IIIrp.-POlandia w calej krasie.
    ===============

    Po to rozpieprzano przez 25 lat zbrojeniówkę, by osiągnąć takie proporcje nakładów.
    ============

    Nemer,
    Chodziło mi o Rwandę.
    Aż taka manipulacja opinią publiczną wydaje się niemożliwe.
    Dlatego pytam obeznanego z kulisami paru zdarzeń…..
    O ocenę PRAWDOPODOBIEŃSTWA, 10-30%?????

  607. Artoo

    Opinia z sieci jest odzwierciedleniem taktyki wyborczej sztabu Komorowskiego realizowanej od 2 dni.

    Chodzi o to by jego uchylenie się od debaty powodowane strachem przed tą debatą przepracować politycznie na jakiś sukces.

    Sukces wątpliwy bo odwoływanie się w tym przypadku do akcentowania odczucia elitaryzmu (nie wziąłem udziału, bo mam wyższy poziom niż ta cała zgraja) jest dwuznaczne. Mam dużą wątpliwość co do tego czy elektorat lubi tego typu fochy elitarne. Tym bardziej w wykonaniu tak w sumie politycznie beznadziejnej postaci jak kandydat Komorowski.

    To może podzielać co najwyżej twardy elektorat PO, który tego typu uczucie elitaryzmu i poczucia własnej wyższości w stosunku do innych grup społecznych w sobie pielęgnuje.
    No ale oni i tak Komorowskiego wspierają. Więc sukces wątpliwy.

    No chyba, że sztab Komorowskiego bał się, że jego występ w czasie debaty skończy się kompromitującą klapą. A to było możliwe bo kampania kandydatowi Komorowskiemu najwyraźniej nie służy i osłabł psychicznie.
    W tym przypadku uchylenie się od niej było sukcesem. Czy inaczej – strata polityczna jest mniejsza.

    Pzdro

  608. Wigry?
    Nie cierpię komarów, i innych krwiopijców……

  609. @Artoo
    „Taki komentarz znalazłem w sieci. Prawda / przekora / nieprawda”

    Nieprawda, bo to w ogóle nie była debata, idea tego czegoś co nazwano debatą w ogóle się nie sprawdziła. Napisała o tym red. Paradowska w swoim nowym wpisie jest tam też mój komentarz, odsyłam. Autor tego co cytujesz chciał być za wszelką cenę złośliwy.

  610. Wieśku59, ad 21.51
    rozumiem ale aż takim megalomanem i madralą nie jestem, by podjąć się ocen dot. Czarnego Lądu. Może by warto Hozera przesłuchać, tego od Bashobory? 😉

  611. wiesiek59 6 maja o godz. 19:39 spekuluje:
    ” – Powoływanie Żyda na zarządzającego krajem, wydawałoby sie niezłą koncepcją.
    Powiązanie jego dochodów ze wzrostem zamożności krajan, również.”

    Moglby sie zdarzyc B. Netanyahu, Bernie Madoff lub Jack Abramoff. Moge wymienic jeszcze kilka innych nazwisk ludzi, ktorzy puscili z torbami kilka powaznych firm.
    Nie kazdy stereotyp jest prawdziwy.

  612. Ciągle ten sam schemat widzę.
    Deprecjonowanie wszelkimi metodami konkurentów, by wywyższyć siebie…..
    Te wrzutki medialne do tego się sprowadzają.
    Geniusz jest jeden, reszta to miernoty.

    Zdaje się że politycy błyskawicznie zapominają kim byli w poprzednim wcieleniu.
    Właśnie takimi gośćmi z ulicy, których ulica wyniosła do stanowisk.
    Albo, koledzy partyjni na tyle ustawieni by móc to zrobić.

    Co to znaczy „doświadczenie polityczne”?
    Że umie kręcić, kłamać, podgryzać, pomawiać, lepiej niż konkurencja?
    Fakt, trzeba mieć szczególne predyspozycje do takich zachowań.
    Według wyliczeń Kukiza, 60% polityków zasiada na różnych stołkach od 25 lat.
    Sejm, Senat, wymienia swój skład dość oszczędnie.
    Stagnacja i brak pomyslów, uwiąd starczy, choroba alkoholowa, a przede wszystkim PYCHA naszych wybrańców, raczej nie wskazuje na jakiekolwiek szanse na nowe koncepcje, rozwiązania systemowe.
    Co najwyżej, na nowe sposoby zrobienia lodów, czy „kilometrówek”…..
    Żałosne to.

  613. fidelio,

    Zgoda, że to nie była żadna debata. Jest to żałosne jak telewizja polska ma problem z poprawnym nazwaniem tego co sama pokazuje. Pokazuje to wyraźnie problem jaki mamy w kraju z nauczniem języka i logicznego rozumowania. Niestety.

    Natomiast nie zgodził bym się z tym, że autorka starała się być złośliwa. Po prostu z humorem i taktem opisała słabe strony naszych “debaciarzy”, które przecież sami dumnie nam wszystkim zaprezentowali.

  614. @Artoo
    „Natomiast nie zgodził bym się z tym, że autorka starała się być złośliwa. Po prostu z humorem i taktem opisała słabe strony naszych “debaciarzy”, które przecież sami dumnie nam wszystkim zaprezentowali.”

    Nie, niczego nie opisała. Nawet nie próbowała.

  615. @Artoo
    „Natomiast nie zgodził bym się z tym, że autorka starała się być złośliwa. Po prostu z humorem i taktem opisała słabe strony naszych “debaciarzy”, które przecież sami dumnie nam wszystkim zaprezentowali.”

    Autorka opisu wypadła gorzej niż debatujący jeśli chodzi o rzetelność opisu.

  616. KzP, 21:52

    Masz rację. Można by podsumować, że ruch polityczny, który Komorowski wykonał to bezruch.

    Sądzę jednak, że w konkretnym przypadku wczorajszej „debaty” było to posuniecie przemyślane i celne z punktu widzenia wpływu na ’image’ Komorowskiego. Nie pokazywać się wśród tej zwalczającej się nawzajem menażerii.

  617. fidelio,

    “Autorka opisu wypadła gorzej niż debatujący jeśli chodzi o rzetelność opisu.”

    Rozumiem, że w każdej wymianie zdań musisz mieć ostatnie słowo. OK.

    Zwróć tylko uwagę, ze autorka (blogerka) nie startuje w wyborach. Wiec nie ma czego porównywać, straty/zyski z ewentualnej kompromitacji nie są symetryczne.

    Ale dzięki za komentarz.

  618. Analogia……

    Pani Kalata została odstrzelona bo była spoza układu i ŚMIAŁA wystartować.
    Podobni tutaj.
    Kandydaci marginalni, bądź spoza systemu , śmieli konkurować z kreowanym na jedynego do przyjęcia, dobrodusznego łaskawcę i szafarza dóbr wszelkich.
    Pełna konsternacja.
    Te osiem lat sprawowania władzy to chyba nieco za długo było dla tłustych kotów.
    W demokracjach rozwiniętych, nie przeszkadza.
    W tych na początkowym etapie okazuje się kłopotliwe.
    Błogość zakłócił Lepper, czy Palikot, ale szybko większość sprowadziła ich do swego formatu. I małych szwindelków.
    Teraz ludzie z zewnątrz mogą wprowadzić ferment w większej skali.

    Kukiz jest nieprzewidywalny i okazuje się, charyzmatyczny.
    Jest soczewką, czy jądrem krystalizacji zmian.
    Groźnym dla dolce vita.
    Czyli, należy się spodziewać skoordynowanych ataków……

  619. powolnik
    5 maja o godz. 12:01

    Ja też cieszę się, że Cię znów spotkałam 🙂

  620. @Artoo
    „Rozumiem, że w każdej wymianie zdań musisz mieć ostatnie słowo. OK.

    Zwróć tylko uwagę, ze autorka (blogerka) nie startuje w wyborach. Wiec nie ma czego porównywać, straty/zyski z ewentualnej kompromitacji nie są symetryczne.

    Ale dzięki za komentarz.”

    Po prostu to jest napisane na odwal się, byle co wyłowione z netu.

  621. wiesiek59, 22:47

    “Kukiz jest nieprzewidywalny i okazuje się, charyzmatyczny.”

    Kukiz pokazał (nie po raz pierwszy zresztą) jakim jest nieopanowanym cholerykiem. To nie materiał na głowę państwa i szefa sił zbrojnych. W żadnym kraju, nawet w Polsce.

  622. @Artoo
    „Debatowali też: Jacek Wilk /ma pojęcie o podatkach, dobre i to/, Paweł Tanajno /podobno zna się na komputerach/”

    Co to w ogóle ma być? Tanajno, którego główną ideą jest demokracja bezpośrednia, a tu ani słowa na ten temat tylko jakiś bullshit o komputerach, przecież to nie ma żadnej wartości, serio odpuść sobie bieda analizy umieszczane przez jakichś gimnazjalistów w necie, to nie ma sensu.

  623. fidelio,

    Już wystarczy. Wyluzuj. Masz rację, masz rację, masz rację, masz rację, masz rację, masz rację, masz rację, masz rację, masz rację, …

  624. Artoo

    „Sądzę jednak, że w konkretnym przypadku wczorajszej „debaty” było to posuniecie przemyślane i celne z punktu widzenia wpływu na ’image’ Komorowskiego. Nie pokazywać się wśród tej zwalczającej się nawzajem menażerii.”

    Ale to od wielu dni, odkąd zrezygnował z udziału w tej debacie (jak się okazało prezentacji raczej) było interpretowane jako przejaw jego lęku przed nią. Bo tak naprawdę nie było innego powodu tego uchylenia się od udziału w niej.

    Jego decyzja i jej powszechna interpretacja lękowa wpisuje się w cały obraz kampanii, którą prowadzi. Myślę o tym, że sobie kompletnie nie radzi z oponentami na wiecach, odgradza się od nich, pęka emocjonalnie w starciu z nimi, dobrze się czuje jedynie w otoczeniu nomenklatury, wywiadów udziela tylko zaufanym dziennikarzom – wywiadów najczęsciej robionych z olbrzymią taryfą ulgową dla niego.

    Ten jego lęk widać i czuć.

    Prawdą jest to co piszą, że podstawowym problemem kampanii Komorowskiego jest sam Komorowski.

    I nie sadzę, by to poczucie wyższości, które zademonstrował by jakoś ukryć swoje lęki leżące u źródeł odmowy uczestnictwa w tym przedstawieniu mu pomogły. Ta zagrywką jest kompletnie nieprawdopodobna psychologicznie. Ludzie na takie plewy się nie nabierają.

    Tym bardziej, że jak pisałem krajanie nie lubią poczucia elitaryzmu i wyższości. A przecież Komorowski w II turze, jesli do niej dojdzie, będzie musiał zabiegać o głosy tych, wobec których dziś te samobójcze wyborczo uczucia okazuje.

    Pzdro

  625. Nie wiem kto to Kukiz, zainteresował mnie, bo pojawia się na sondażowym pudle ale wczoraj przeholował, jak dla mnie.

    Z taką „prezentacją”, to przegrałby z trójkowymi maturzystami.

    Na koniec walnął jak Konop z Filipin sprawą Olewnika, bez szans na powiedzenie tego co chciał. Wyglądało to tak, jakby mu za to dali kasę.

    Fatalnie wypadł, moim zdaniem.

  626. Artoo
    6 maja o godz. 23:00

    Moim zdaniem, ma szansę wejść do drugiej tury.
    Istnieje nawet prawdopodobieństwo, niewielkie, że nie z panem Komorowskim.
    Za tydzień możemy porównać kto ma zadatki na Pytię Delficką.
    Zakładam, że wynik dwucyfrowy jest pewny.
    A potem,?
    Najprawdopodobniej coś jak ruch społeczny drogą Palikota.
    Poziom frustracji jest spory, choć jeszcze nie krytyczny.
    Jaka to skala w przełożeniu na wyborców?
    Jakieś 3-4 miliony.

    Wyniki wyborów w dużej mierze zależą od pieniędzy, ale……
    Trudno wycenić autentyzm, świeżość, determinację.

  627. Wiesiek,
    manipulacja opinią publiczną jest jak najbardziej możliwa i realna.

  628. Nemer

    Kukiz się dobrze czuje na wiecach. To jest rockandrollowiec który musi mieć żywą publikę. Wtedy go niesie.

    Pzdro

  629. @Nemer
    „Fatalnie wypadł, moim zdaniem.”

    To prawda, ale główną wadą Kukiza nie jest nawet to jak wypadł tylko to co oferuje. Kukiz stawia dobrą diagnozę, ale jego lekarstwo (JOWy), to w najlepszym razie homeopatia, a w najgorszym trucizna.

  630. Podstawowym atutem Kukiza jest to, że ludzie traktują go jak swojaka, równego chłopa.
    To rekompensuje niedostatki jego programu i wpadki medialne.
    Kukizowi się wybacza bo to równy gość, ktory zna życie i ma to wypisane bruzdami na twarzy.

    Pzdro

  631. Ewa-Joanna
    6 maja o godz. 23:23

    Co mnie w tym tekście zaszokowało- a sporo czytam różnych pokątnych materiałów- to STOPIEŃ przekłąmania.
    Takiej skali mistyfikacji nigdy wcześniej nie widziałem.
    To jakby napisać od nowa całą historię rzezi.
    A ze świętego zrobić pomagiera, świadomie współpracującego dla jakiegoś celu.
    Ale, są na świecie rzeczy o których się filozofom nie śniło.

  632. Fidelio,
    ja cię bardzo proszę nie wdawaj się w osobiste przepychanki z niektórymi tu na blogu, bo oni są bardziej doświadczeni w przeprowadzaniu zmasowanych ataków ( umawiają się podobno prywatnie) personalnych i wchodząc w coś takiego dajesz im broń do ręki. Metoda Karki jest lepsza.

  633. Wiesiek,
    udało się tak dobrze tylko dlatego, ze informacje z Afryki są ograniczone. W Iraku już tak ładnie nie wyszło.

  634. @Ewa-Joanna
    „a cię bardzo proszę nie wdawaj się w osobiste przepychanki z niektórymi tu na blogu, bo oni są bardziej doświadczeni w przeprowadzaniu zmasowanych ataków ( umawiają się podobno prywatnie) personalnych i wchodząc w coś takiego dajesz im broń do ręki. Metoda Karki jest lepsza.”

    Doceniam troskę, ale ja sobie poradzę.

  635. Jarubas mówił mądrze, Ogórek kompetentnie, Palikot żarliwie.
    Niestety, żadne z nich nie ma szans wobec walca nakładów na kampanię finansowaną przez
    Po i PiS. Kukiz z nieporównanie mniejszymi funduszami, bije ich osobowością i autentycznością przekazu.
    I ta trójka stoczy bój.
    I to dość wyrównany moim zdaniem.

    Wszyscy czworo nieźle zdiagnozowali bolączki kraju, choć rola prezydenta jest nieco inna.
    Przynajmniej z marazmu wyrwali naszych bonzów partyjnych, błogiego samozadowolenia i kontemplacji własnej doskonałości.

  636. A propos tych całych JOW-ó, to czy to od razu trzeba iść na całość? Nie można np. tak jak w Niemczech?
    Przecież mamy JOWy. Ekstremalne przypadki to np. Stokłosa albo „zzakałużny” (wg mnie) lobbysta Cimoszewicz.
    Może jakiś „kompromajz”? Nie wiem, ale jakiś kij w mrowisko by się chyba przydał.

  637. @Nemer
    „A propos tych całych JOW-ó, to czy to od razu trzeba iść na całość? Nie można np. tak jak w Niemczech?
    Przecież mamy JOWy. Ekstremalne przypadki to np. Stokłosa albo “zzakałużny” (wg mnie) lobbysta Cimoszewicz.
    Może jakiś “kompromajz”? Nie wiem, ale jakiś kij w mrowisko by się chyba przydał.”

    No w Senacie są JOWy, efekt jest taki, że dominacja PO jest jeszcze większa niż w Sejmie.

  638. KzP,

    “A przecież Komorowski w II turze,…”

    Odłóżmy na chwilę II turę.

    Chciałbym powtórzyć, że z punktu widzenia strategii na I turę (w sensie kto odda swój głos na Komorowskiego i którym kandydatom Komorowski zabiera głosy) wstrzymanie się od udziału w „debacie” było posunięciem słusznym. Tylko tyle. Inaczej mówiąc, bardziej mu się opłacało nie uczestniczyć niż uczestniczyć.

    Jakby Komorowski przyszedł na „debatę”, to ujmując to w przenośni, musiałby siedzieć na krzesełku przyniesionym przez Kukiza. Niezbyt dla niego wygodnym, jak sam zauważyłeś. Pozostali kandydaci przecież szykowali się do naskoczenia na Komorowskiego podczas „debaty”, chcieli na tym zbić kapitał polityczny. No i on im sprawił zawód – tyle przygotowań i na nic, nie wyszło. Musieli się sami na wzajem hakować. Komorowski nie miał tu nic do ugrania więc słusznie zrobił nie uczestnicząc, wykazał się rozsądkiem politycznym i nie wszedł w ten „casting”.

    Jeśli chodzi o II ture to możemy porozmawiać jutro, późno się już robi. W skrócie, sztab Komorowskiego oczywiście zmieni strategię po zakończeniu I tury.

  639. Fidelio,
    ja wiem, że sobie poradzisz. Ale bardziej chodzi mi o zasadę działania – osobę, która ma coś do powiedzenia wpuszcza się w maliny wzajemnych personalnych przepychanek i w rezultacie spycha się ją do poziomu magla, żeby potem triumfalnie zakrzyknąć: – Zobaczcie jaki to cham!
    Przecież dokładnie to samo zrobiono z Palikotem. A na blogu potrzeba ludzi o różnych poglądach reprezentujących różne grupy wiekowe, stąd moja „troska” o ciebie. 🙂

  640. @Artoo
    „Tylko tyle. Inaczej mówiąc, bardziej mu się opłacało nie uczestniczyć niż uczestniczyć. ”

    No nie wiem, debata była w zasadzie chóralną krytyką stanu obecnego, którego nikt nie bronił. Także nie jestem pewiem czy to takie dobre dla Komorowskiego. Komorowskiego ratuje w zasadzie jedna narracja, mianowicie taka, że uczestnicy debaty to byli jacyś pomyleńcy, szaleńcy, wariaci i psychopaci. No i właśnie taka narracja jest w wielu miejscach forsowana, co oczywiście ratuje jego nieobecność. Nieobecność zamienić w atut, to jest chwyt czysto erystyczny.

  641. @Ewa-Joanna
    „ja wiem, że sobie poradzisz. Ale bardziej chodzi mi o zasadę działania – osobę, która ma coś do powiedzenia wpuszcza się w maliny wzajemnych personalnych przepychanek i w rezultacie spycha się ją do poziomu magla, żeby potem triumfalnie zakrzyknąć: – Zobaczcie jaki to cham!
    Przecież dokładnie to samo zrobiono z Palikotem. A na blogu potrzeba ludzi o różnych poglądach reprezentujących różne grupy wiekowe, stąd moja “troska” o ciebie.”

    Jak będę potrzebował doradcę konsultanta to ogłoszę konkurs na blogu, serio 🙂

  642. Fidelio,
    mogę nie przeczytać ogłoszenia i trafi ci się mag. I co? 🙂

  643. fidelio 6 maja o godz. 23:50 pisze: –No w Senacie są JOWy, efekt jest taki, że dominacja PO jest jeszcze większa niż w Sejmie.

    @Fidelio,
    no to Ja Cię przepraszam, akceptujemy w miarę demokratyczny system tylko wtedy jak wygrywają „nasi” a jak nie nasi, to zmieniamy system by wygrali nasi?
    No może prościej, niech tylko nasi liczą głosy?

  644. Artoo

    „Jakby Komorowski przyszedł na „debatę”, to ujmując to w przenośni, musiałby siedzieć na krzesełku przyniesionym przez Kukiza.”

    Nie mogę się z tym zgodzić.

    Przecież mógł iść na debatę ze swoim symbolicznym krzesłem i ją po prostu wygrać, rozegrać konkurentów. To nie było trudne bo jak sam zauważyłeś jej poziom nie był zbyt wysoki. A moderację miał zapewnioną fachową i życzliwą (redaktor Ziemiec).

    Tyle, że on nawet temu poziomowi nie był wstanie podołać. I się wystraszył. Czy może raczej sztab realnie oceniający jego mozliwości taką decyzję podjął.

    Dal mnie interpretacja, którą podajesz jest całkowice nieprzekonywująca.

    Pzdro

  645. @Nemer
    „no to Ja Cię przepraszam, akceptujemy w miarę demokratyczny system tylko wtedy jak wygrywają “nasi” a jak nie nasi, to zmieniamy system by wygrali nasi?
    No może prościej, niech tylko nasi liczą głosy?”

    JOWy to jest raczej mało demokratyczny system, bo nie jest proporcjonalny. Przykładowo – dana partia może zdobyć kilkanaście % w wyborach, ale to nie przełoży się na ani jedno miejsce w parlamencie, bo JOWy zostały zaprojektowane z myślą o łatwym tworzeniu większości – zwycięzca w tym systemie bierze wszystko, no chyba, że jest fifty-fifty wtedy jest pat i na to się zanosi właśnie w UK.

  646. @Nemer
    „No w Senacie są JOWy, efekt jest taki, że dominacja PO jest jeszcze większa niż w Sejmie.”

    Za PO wstaw partię X, nie chodzi tu o konkretną partię tylko mechanizm.

  647. Fidelio

    „uczestnicy debaty to byli jacyś pomyleńcy, szaleńcy, wariaci i psychopaci. No i właśnie taka narracja jest w wielu miejscach forsowana, co oczywiście ratuje jego nieobecność.”

    Nie bardzo, bo co za problem wygrać debatę z „pomyleńcami, szaleńcami, wariatami”? Dla dobrego polityka żaden.

    Więc ta narracja też się kupy nie trzyma.

    No ale najzabawniejszą narracją obroniącą Komorowskiego jest godnościowa. To znaczy, że ta dziesiątka była niegodna jego polemik.
    Kurcze, to takie peowskie.

    Pzdro

  648. @Fidelio,
    zgoda, ale po pierwsze nie ma idealnego systemu a po drugie to chodzi mi m.in. o to, by była wyższa frekwencja wyborcza. Ja wiem, że z 70% elektoratu to … itd., ale niech chociaż uczestniczą. Mamy teraz, głównie dzięki PO, 5 razy tyle darmozjadów w urzędach niż za tzw. komuny. To tu jest ta armia pretorianów, która będzie głosować na dobroczyńców ( i to wraz z rodzinami). To jest bardzo groźne zjawisko na tle niskiej frekwencji wyborczej.

  649. @Nemer
    „zgoda, ale po pierwsze nie ma idealnego systemu a po drugie to chodzi mi m.in. o to, by była wyższa frekwencja wyborcza”

    Nie ma idealnego systemu, ale ja oceniam JOWy w kontekście intencji z Kukiza, który chce JOWami „rozwalić system”. No więc JOWy nie rozwalają systemu, tylko go cementują. W systemie JOWów Kukiz ma mniejsze szanse na wejście do Sejmu niż w obecnym systemie. Tylko tyle.

  650. KzP,

    Przepraszam i nie traktuj tego jako zwracanie uwagi ale widzę, że popełniasz pewien dość częsty tu na blogu w ferworze dyskusji błąd (nie znajduję lepszego słowa) interpretując nadmiernie moją wypowiedź zamiast po odbierać ją wprost tak jak została napisana.

    Mam wrażenie, że nie jesteś zwolenninikem B. Komorowskiego ale (całkiem mylnie) sądzisz, że ja jestem więc starasz się mi udowodnić, że BK stchórzył (“on nawet temu poziomowi nie był wstanie podołać. I się wystraszył.”). Ja tego zagadnienia w ogóle nie poruszam, nawet po części się zgadzam z Tobą w tej opinii.

    Chodzi tylko o prosty fakt, że mając do wyboru uczestniczenie lub nie uczestniczenie w debacie wyborczej wybrał to drugie. A raczej zrobił to za niego jego sztab. Ocenili, że z dużym prawdopodobieństwem BK wiecej może stracić niż zyskać. Zresztą Ty sam to napisałeś, choć nieco innymi słowami: „on nawet temu poziomowi nie był wstanie podołać”. Więc skoro nie mógł podołać to po kiego grzyba miał tam w ogóle się pokazywać? Udawać gieroja i polec? Jakbyś był jego sztabowcem to też byś mu taki wybór doradzał z punktu widzenia strategii na I turę.

    Nb.,To nie jest żadna ocena moralna jego wyboru tylko analiza zysków i strat a raczej wyboru mniejszego zła. Nie wiem już jak to prościej wyrazić.

  651. @Kartka z podrozy
    @Artoo
    @fidelio

    A niby to dlaczego macie Komorowskiemu za zle ze nie wystapil w tej pozal sie Kriszna
    ” debacie” ?
    Przeciez to byla debata ewentualnych KANDYDATOW na przyszle stanowisko .
    Tymczasem Komorowski , o ile czegos nie przespalem , jest pelnoprawnym PREZYDENTEM RP .
    Nie rozumiem dlaczego mialby PREZYDENT podejmowac dyskusje
    z jakims Dyzio Marzycielem czy
    Janko Muzykantem tylko dlatego ze zachcialo sie tym dwom KANDYDOWAC na stanowisko jak
    do tej pory prawnie przez Komorowskiego zajmowane .
    Ja tez moge kandydowac na np.
    stanowisko generala brygady , ale to nie znaczy ze general obecnie zajmujacy to stanowisko zgodnie z prawem , jest zobligowany jakimikolwiek przepisami do publicznej debaty ze mna .

    Cos wam sie pokrecilo , moi wy
    experci poetyczni .

    Sprawa druga .
    Nie rozumiem @fidelia w negowaniu pogladu @Artoo w sprawie wpisu pewnej blogowiczki X
    opisujacej swoje wrazenia z ogladanej debaty KANDYDATOW na
    stanowisko prezydenta RP .
    Przeciez zarowno boblogerka X jak i
    bloger @Artoo maja pelne prawo do subiektywnej oceny tej „debaty” ,
    a bloger @Artoo dodatkowo prawo
    do subiektywnej oceny wpisu blogowiczki X .
    W tym momencie @Artoo ma racje
    a nie ty @fidelio , bo @Artoo spelnia warunki przecietnego blogera majacego prawo do subiektywnej oceny jakiejkolwiek wypowiedzi .
    Natomiast ty @fidelio nie spelniasz warunkow experta w tej dziedzinie ,
    wiec nie mozesz negowac lub chwalic subiektywnych pogladow @Artoo .
    Mozesz z nim polemizowac na rownych prawach , ale to juz temat
    na osobny wyklad .

    Pozdrowionka.

  652. @KZP
    „Nie bardzo, bo co za problem wygrać debatę z “pomyleńcami, szaleńcami, wariatami”? Dla dobrego polityka żaden.”

    Więc ta narracja też się kupy nie trzyma.”

    No widzisz, ale dla takiej @mag się pewnie trzyma.

  653. @Artoo
    „Chodzi tylko o prosty fakt, że mając do wyboru uczestniczenie lub nie uczestniczenie w debacie wyborczej wybrał to drugie. A raczej zrobił to za niego jego sztab. Ocenili, że z dużym prawdopodobieństwem BK wiecej może stracić niż zyskać.”

    Powód jest prosty – to nie jest żywioł Bronka. On sobie nie radzi w takich starciach, on musi mieć komfortowe warunki czyli odznaczonych własnoręcznie dziennikarzy. Także jak może unika debat, gdzie nie może kontrolować sytuacji.

  654. @cynamon
    „A niby to dlaczego macie Komorowskiemu za zle ze nie wystapil w tej pozal sie Kriszna
    ” debacie” ?”

    Masz rację, pora skierować się ku monarchii, zaoszczędzimy na debatach i wyborach. Trzeba było go ożenić z Julią Tymoszenko, byłaby Polska od morza do morza i spokój z debatami i wyborami.

  655. @cynamon29

    Poruszyłeś ważny aspekt, który ja całkiem pominąłem aby nie komplikować prostej (jak mi się wydawało) dyskusji. Komorowski mógł nie iść na debatę, bo jest rozpoznawalny i nie musi występować z ludźmi, którzy dopiero o to się ubiegają.

  656. fidelio 7 maja o godz. 0:35 – … ja oceniam JOWy w kontekście intencji z Kukiza, który chce JOWami “rozwalić system”. No więc JOWy nie rozwalają systemu …

    @Fidelio,
    dlatego myślałem o systemie zza Odry, na przykład. Wie to też Korwin-Mikke a „poczuł krew”, więc się wycofuje z jakichś „deal”-ów z Kukizem, bo jak „peezel” o „elezde” nie przekroczą progu to on po raz pierwszy w życiu mógłby „dyktować ceny za rżnięcie”. Będzie dążył do zmarginalizowania Kukiza przed jesiennymi wyborami i już teraz zaczął.
    Tak mi się wydaje.

    Teraz, jeśli np. głosy Kukiza i Korwina „przepłyną” w II turze na Dudę, to ktoś poczuć może „bul”, stąd chyba taka agresja i próba zdeprecjonowania Dudy przez p. redaktor z sąsiedztwa.
    „Występ” Dudy nie musi być w ostatecznym efekcie taki fatalny. Skupił się na dwóch punktach, kasa i kasa. Emerytury i kwota wolna od podatków.
    To wcale nie musi być takie głupie.
    Zobaczymy, czy walnięcie go probówką wystarczy.

    Pozdrawiam, Nemer

  657. A gdzie jest ta debata do obejrzenia? Może przetrzymam… i będe wiedziała o czym mówicie.

  658. @fidelio , 0:51

    Widzisz , to jest twoja metoda :

    nie mogac sie wybronic z zarzuconych tobie bledow w logice postepowania i myslenia abstrakcyjnego ,uciekasz od rzeczowej polemiki lekcewazac i bagatelizujac zarowno temat , jak i adwersarza .

    Dlatego nie moge cie uznac za
    experta .
    Strus tez chowa glowe w piasek .

    Pozdrowionka.