Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

4.12.2016
niedziela

Bez zmrużenia oka

4 grudnia 2016, niedziela,

W TVN 24 obejrzałem program Bogdana Rymanowskiego „Kawa na ławę” z udziałem prezydenta Dudy.

Najpierw wyrażam uznanie dla gospodarza programu – nie jest łatwo prowadzić 1:1 rozmowę z głową państwa, łatwo być zbyt agresywnym lub uniżonym, łatwo zapomnieć języka w buzi i nie zadać dodatkowego pytania, łatwo pominąć ważną kwestię. Moim zdaniem B.R. niesłusznie pominął kwestię religii smoleńskiej, fiasko polityki zagranicznej oraz stosunki państwo – Kościoły, demonstracyjny udział prezydenta w rozmaitych celebracjach kościelnych. Ale mimo tego uważam, że Rymanowski zasłużył na czwórkę, choć nie jest to mój faworyt.

Co się tyczy prezydenta Dudy, to nigdy nie był moim kandydatem, ale ilekroć go oglądam i słucham – rozumiem, dlaczego wygrał wybory. M.in. dlatego, że jest to polityk inteligentny, sprytny, czujny, obdarzony dobrą pamięcią, bez hamletyzowania czy rozterek.

Ocena własnej działalności na stanowisku prezydenta – bardzo pozytywna (nie popełnił błędów, może raz źle dobrał słowo). Pogratulować samopoczucia!

Wybić się na niezależność od prezesa Kaczyńskiego prezydent nie zamierza, bo rząd i partia realizują program, pod którym AD się podpisał. Żadnej gadki o prezydenturze wszystkich Polaków – to było dobre w kampanii, ale nie u władzy.

Trybunał Konstytucyjny? Żadnej nowej refleksji, prof. Rzepliński łamie konstytucję, jest politykiem i to po złej stronie. Epidemia wśród sędziów z nominacji PiS zrozumiała, niczego gorszącego AD w tym nie zauważył. Wszak jeden z sędziów napisał, że nawet gdyby był zdrowy, to w takim „zgromadzeniu ogólnym” nie wziąłby udziału.

Aresztowanie Józefa Piniora? Sprawę wszczęły służby i prokuratura pod rządami Tuska, więc o co chodzi? Poza tym do momentu skazania każdy jest niewinny… Żadnej refleksji na temat, czy J.P. mógł się połaszczyć na 46 tys., czy chodzi o niszczenie legendy, zbieżność ze wznowieniem sprawy Kwaśniewskich, aresztowanie o 6.00 – nic.

Ograniczanie wolności zgromadzeń? Unik: wolność zgromadzeń jest prawem obywatelskim, jak prezydent dostanie ustawę, to się ustosunkuje. I tyle.

Obietnice wyborcze: 500+ wprowadzono, wiek emerytalny obniżono. Frankowicze? Okazuje się (teraz!), że to groziłoby katastrofą systemu bankowego, więc prezydent musi być odpowiedzialny. (A kandydat nie musiał?). Podniesienie progu wolnego od podatku – patrz wyżej, ale pierwszy krok uczyniono, AD nie mówi, że ma wyrzuty sumienia, nie przeprasza, nic się nie stało, Polacy.

Rząd? Jest OK. Dużo zrobiono. Macierewicz? OK, choć AD zaleca powściągliwość w wystąpieniach publicznych. Ani słowa o Caracalach, chyba także o mistralach i innych wpadkach.

Smoleńsk? Ani słowa. AD i BR nabrali wody w usta.

Wpadka z Robertem Greyem – rzekomym agentem obcego wywiadu? Proszę zapytać ministra.

Skandale w spółkach Skarbu Państwa? Pani premier kontroluje i reaguje.

Krytyka wobec prezydenta Dudy? Zawsze znajdą się niezadowoleni, wszak AD nie został wybrany przez 99 proc. wyborców, a jego krytycy to sieroty po Komorowskim, które nie umieją się pogodzić z werdyktem demokracji.

W sumie prezydent Andrzej Duda robi swoje – bez zmrużenia oka, z zimną krwią.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 432

Dodaj komentarz »
  1. Prędzej pis zamiauczy, niż PAD przemówi własnym głosem. Zresztą synalek nie daleko od tatusia i mamusi wylądował.

    Generalnie rzecz biorąc prezydentura Komorowskiego była do utrzymania, ale pod warunkiem sprawnej, energicznej, a nawet agresywnej kampanii. Mleko się rozlało, szkoda Polski, bo po ludzikach Kaczyńskiego trzeba będzie bardzo długo sprzątać.

  2. pies a nie pis.

  3. Włosi odrzucili w referendum (godz. 23. 00 według exit poll większością 54 proc. ) projekt zmian konstytucyjnych lewicowego premiera Matteo Renzo. Frekwencja niezła, 67 proc. Renzo prawdopodobnie nie będzie chciał odejść. Nie ma interesu, a honoru też nie za dużo. Ciekawe co dalej?

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Jacobsky
    4 grudnia o godz. 23:58

    „Generalnie rzecz biorąc prezydentura Komorowskiego była do utrzymania”.

    Rzepliński powinien ogłosić porażkę Komorowskiego jako niekonstytucyjną. Ale z was nieudacznicy, mieliście to na wyciągnięcie ręki.

  6. „W Polsce, w ciągu ostatnich 27 lat straciliśmy 5 milionów miejsc pracy, 75% sektora przemysłowego, 85% sektora bankowego, co zostało sprzedane w ręce kapitału zagranicznego, za 4,5% do 5% wartości odtworzeniowej i poszło to, za około 400 do 500 milionów dolarów łapówek dla około 1 tysiąca osób” (prof. Kazimierz Poznański, University of Washington)

  7. Duda jak Obama bedzie kontynuowal polityke neoliberalzmu na zlecenie 1%.
    Obaj sa sliscy i bez serca.

  8. Daniel Passent

    „czy J.P.”.. mógł się połaszczyć na 46 tys.,”…

    „Doceniam pomysł i skojarzenie, ale oryginalne inicjały wyglądają nieco inaczej, więc tylko najmniej rozgarnięci się pomylą.

    „Żadnej refleksji …”.

    A i ten pomysł jest interesujący, żeby o winie w sprawie sądowej rozstrzygały nie dowody tylko refleksja kolegów. Przedtem jednak należałoby w konstytucji zapisać, że „naszym kolegom wolno więcej”.

    A poważniej, oczekiwałby Pan dziś nacisków na prokuraturę, żeby wyrzucić do kosza materiały, które zbierała CBA za rządów Pani Kopacz?

    „zbieżność ze wznowieniem sprawy Kwaśniewskich”.

    Ta zbieżność istnieje o tyle, że sprawa była prowadzona za rządów PO, przez CBA i prokuraturę w Katowicach. Po 6 latach jeszcze się nie przedawniła. W sieci w wielu miejscach istnieją obszerne dossier na temat willi Kwaśniewskich.

    (fragment)

    „Jak zeznał Kaczmarek, Jan J. „powiedział, że spadł kamień z serca jego matce i Kwaśniewskim”. Były prezydent i jego żona nie mogli się przyznać, że są właścicielami, gdyż „trzeba by wykazać, skąd pochodzą pieniądze na zakup domu”. Maria J. zaproponowała Tomaszowi Małeckiemu (oficerowi CBA Kaczmarkowi) kupno willi za 3,5 mln zł. Zaraz potem Maria J. zadzwoniła do Jolanty Kwaśniewskiej i przekazała:

    Klient mówi, że 350 złotych za te buty to za drogo. Trzeba obniżyć cenę. I cenę obniżono do 3,1 mln zł: 1,6 mln zł miało zostać zapłacone oficjalnie, zgodnie z aktem notarialnym, zaś 1,5 mln zł „pod stołem”, by zapłacić mniejszy podatek”.

  9. Mauro Rossi

    „Włosi odrzucili w referendum projekt zmian konstytucyjnych lewicowego premiera Matteo Renzo”

    Jak myślisz – czy prawicowy rząd premiery Beaty Szydło biorąc pod uwagę wynik referendum we Włoszech zrezygnuje z demolowania polskiego prawa pracy na wzór demolki którą urządził u siebie lewicowy premier Renzi?

    Bo piszą, że Włosi wczoraj wystawili lewicowego Renziemu rachunek między innymi za wysłanie ich wszystkich na „śmieciówki” – tak jak planuje zrobić z polskimi pracownikami prawicowa Szydło.

  10. Prezydent był (i jest) spokojny

    Z „siłą spokoju” porównywać go nie wypada, ale spuchł na twarzy od ostatniego razu jak go widziałam.
    Przeprosił „frankowiczów”, ale nie tych co mają po 8 mieszkań. No i załatwił wyrównanie spreadów kursowych. W porządku facet.

    I powołał się na dwa precedensy w innych poruszonych kwestiach:

    1 – SLD nie powołało w Sejmie II kadencji nowych sędziów TK – w okresie przejściowym po uchwaleniu Konstytucji, która zwiększyła ich liczbę – zostawił to następnemu Sejmowi i rekomendował ich AWS (i UW);

    no i co z tego, wiadomo, że PO to nie komuchy i są pazerni na władzę; poza tym okresu przejściowego chyba nie było między VII i VIII kadencją.

    2 – Komorowski wniósł i podpisał rzekomo zaostrzającą ustawę o zgromadzeniach w X-2012 roku;

    ta ustawa łagodziła nieco pewne wymagania, wprowadzała osobę odpowiedzialną za przebieg, oraz nie pozwalała na więcej niż jedno zgromadzenie w tym samym miejscu i czasei; czy ktoś porównywał tamtą ustawę i obecną propozycję ustawy zgłoszonej przez obywateli PiS?

    prezydent argumentuje typowo po pisowsku – PO robiło coś, rządziło, oczywiście źle i teraz trzeba posprzątać nota bene, zatem PiS też robi coś…

    W reform edukacji zdaje mi się wiele krytycznych głosów od ZNP po ekspertów edukacji odrzuca potrzebę likwidacji gimnazjum. Prezydent uważa, że to jest oczywistą oczywistością jest likwidacja, oraz że jedyna sensowna krytyka jest ze strony dyrektorów gimnazjów, którzy stracą stanowiska.

    Nadal jestem przeciw „500 zł na dziecko”, tzw. 500+. Bynajmniej nie z pozycji ograniczania „rozdawnictwa socjalnego”, lecz kosztowności – którą prezydent potwierdził – w stosunku do efektu. Po pierwsze, nie będzie obniżki VAT nawet o 1 pkt proc., mimo że nawet PiS ją obiecywał, o czym się zapomina, a nie będzie z powodu dziury w budżecie spowodowanej 500+. Po drugie, zapowiada się podwyżka PIT dla bogatszych, bo znów brakuje pieniędzy na zwiększenie progresywności PIT i reszty danin w ramach słusznego podnoszenia kwoty wolnej. No i brakuje pieniędzy na bezpośrednie wsparcie dzietności, co jest skuteczniejsze, a wyższa dzietność to dobra rzecz. Innymi słowy 23-25 mld zł rocznie należało wydać w ramach zakończenia „kapitalizmu wyczynowego” (wzrost zamiast socjału) i rozdzielić w inny sposób, a nie w programie 500+.

    I tak będą napięcia w budżecie i będzie za co PiS ciągnąć jeszcze i prezydenta – „nie wierzcie państwo, pieniądze na to są”. Już teraz prezydent powtarza co mu powiedziała premier – „Andrzej, nie damy rady”. W 2017 roku będą, tak jak przewidywano, czyli za rok o tej porze. I będą napięcia w edukacji, czyli niezadowolenie. Np. zastanawiam się, jak system zniesie dobrowolność szkoły dla 6-latków. Jak te dwa strumienie sobie popłyną obok siebie?

  11. Bar Norte, 1:12
    AD, pacynka jareczka 666, bedzie wpychal nas w bagno neoliberalizmu przez nastepne lata,
    glupkowato sie usmiechajac.
    Ministrant Morawiecki obnizy place minimalne, to im sie 500 zwroci.

    Ciekawy wywiad Krytyki Politycznej z Changiem, londynskim ekonomista, na temat globalizacji.
    http://www.krytykapolityczna.pl/artykuly/gospodarka/20161204/ha-joon-chang-politycy-mowia-cieszcie-sie-wciaz-sie-bogacicie-wyborcy-u
    Jak zwykle u Sorosa, brak planu na ratowanie sie z tej katastrofy.

  12. Zielono mi – zanuciła bym, gdybym była Austryjaczką

    Ale Włosi się nie popisali. Mają premiera reformatora, centrystę, jeśli jakąś etykietę koniecznie przypiąć mu trzeba, ale się go przestraszyli. No to już go nie mają. Ale mogą zmienić zdanie, w każdym momencie. Przeprosić go.

  13. Ani słowa o rezygnacji Dudy po koronacji Żyda Jezusa na króla Polski.Wszak głowa państwa może być tylko jedna bo gdzie kucharek sześć … Duda przypina łatki rządzącym poprzednikom choć to też byli katolicy.Duda nie przypina łatki za Smoleńsk choć ma wiarę w wyroki Boskie i jak by to wyglądało po koronacji.Sprawca zamachu wybuchowego królem. Tak sobie myślę,że w Polsce króluje siermiężny katolicyzm bo pomija się Boga w ocenie zdarzeń w tym kto począł np.gejów czy dzieci niepełnosprawne czy skierował uchodzców tułaczy aby sprawdzić religijność parafian.Wszak gość w dom…O czym nawet Rydzyk milczy bo to kosztuje.Czy zesłał chorobę na sędziów TK za grzechy.Bo choroba jest karą za grzechy.

  14. Włosi też uprawiają siermiężny katolicyzm pod parasolem Watykanu.O mafii i faszyzmie nie wspomnę.Dlaczego katolicyzm prowadzi do takich patologii i jak widać jest zarażliwy jak ptasia grypa. Czy pod latarnią naprawdę jest najciemniej. Polski matecznik może przebić włoski w demntażu państwa świeckiego.Tak sobie myślę o pomroczności politycznej nad Wisłą bo zamiast Unii wolą króla Żyda.

  15. Współczuję Redaktorowi, że musiał obejrzeć całość do końca z racji bycia dobrym komentatorem.
    Ja nie mogłem wytrzymać dłużej niż kilka minut. Tego nie da się słuchać ze względu na sposób i styl mówienia. Pycha i zarozumiałość, żadnej empatii bądź próby zrozumienia racji drugiej strony. Nowomowa – okrągłe słówka i zdania oraz fałszowanie rzeczywistości i tego co było.
    Co do przygotowania prowadzącego rozmowę to mogę powiedzieć tylko na podstawie fragmentu rozmowy o Trybunale Konstytucyjnym, że oceniam bardzo słabo. Brak przywołania kolejności wydarzeń, brak pytań co takiego zagrażało Polsce że trzeba było zaprzysięgać po nocy nieprawidłowo wybranych sędziów. Czy można uchwałą unieważnić wybór poprzedniego Sejmu itd.
    Pozdrawiam

  16. Podziwiam Rymanowskiego, że nie zaraził się tym głupim śmiechem. Mnie ogarnął głupi śmiech na widok zachowania tego błazenka.

  17. Jeszcze wile razy bedziemy stali przed wyborem mniejszego zla. Skutki widoczne.

  18. Figurnat i marionetka, do tego jeszcze zadowolona ze swojej roli i pozycji. Klasyczny bezkręgowiec. Tyle w tym temacie.

  19. anastazja
    5 grudnia o godz. 8:36
    On wie co wykrzykuje. Wszyscy bowiem jestesmy epigonamy Komuny.

  20. SŁOWIANIN STANISŁAW
    5 grudnia o godz. 6:59
    Nie tylko Wlosi, Ameryka Pld.?

  21. Pan Passent wytrzymał do końca. Musiał, za to mu płacą. Ja po pierwszym głupawym uśmieszku się porzygałem. Po czym ogarnęły mnie, nostalgia, marzenia i wspomnienia.

  22. Motto: Duda Dody.
    Refleksje pod głupawe uśmieszki D… /fragment/
    „W przypadku poważnego konfliktu nie unikniemy użycia na naszym terytorium broni jądrowej, przy czym nie ma z naszej perspektywy większego znaczenia, która strona jej użyje pierwsza, czy też użyje jej w ogóle. My na to nie będziemy mieć wpływu i nasi politycy powinni mieć odwagę, żeby przyznać to ludziom prosto w oczy. W konsekwencji użycia takiej broni na naszym terytorium, zapłacimy straszną cenę za brak równowagi.

    Wiedząc to wszystko, nie możemy bać się wojny. Jeżeli wiadomo, że nie da się jej uniknąć, należy się na nią przygotować, pod każdym względem, nie tylko wojskowym. Musimy przygotować społeczeństwo, gospodarkę i każdy inny aspekt funkcjonowania naszego kraju, tak żebyśmy byli w stanie przetrwać przyszłą zawieruchę. Dodajmy w naszych realiach nieuniknioną, ponieważ wynika ona z okoliczności dla nas neutralnych. Jeżeli nie ma się na coś wpływu, ani nie da się czegoś przezwyciężyć, to trzeba się dostosować. Alternatywą dla słabych jest zginąć – co się już nam przydarzało. To, że przetrwaliśmy II-gą Wojnę Światową jako Naród biologicznie – trzeba uznać za olbrzymi sukces. Ponieważ bardzo niewiele brakowało, a byśmy dzisiaj nie mieli przyjemności – pisać i czytać tych słów.”

  23. No jak nie marionetka jak marionetka. Żebyśmy się tylko nie przyzwyczaili do obniżonego standardu zachowania ze strony głowy państwa i braku szacunku dla stanowiska reprezentującego RP bo to będzie jedna z (licznych) większych szkód jakie wyrządzi na przyszłość.

    Nie rozumiem jak taki może na siebie patrzeć w lustrze, żadnych rozterek moralnych, żadnego „Polsko, ojczyzno moja”, miałby pole do popisu jako prawdziwy i bezstronny obrońca demokracji bo przed nim są większe wyzwania niż przed Komorowskim za którego wszystko szło utartym, wypracowanym szlakiem (mówię o procedurach w demokratycznym państwie). Mógłby się chwalebnie zapisać w historii ale świadomie wybrał coś innego.

    Nie jestem w stanie znieść nawet krótkiego zdania z jego strony, te nadęte miny a’la Mussolini i zgniły głosik, dziękuję, postoję. Mam taki przycisk na pilocie do wyłączania głosu.

    Reszty co o nim myślę nie napiszę bo podpadnę pod paragraf.

  24. Prezydent Duda indagowany niezbyt wnikliwymi pytaniami w „Piaskiem po oczach” zastosował standardową metodę PiSu, która nadaje się do wszystkiego – do opisu rzeczywistości, do odpowiadania na każde najgłupsze, czy najmądrzejsze pytanie, do wygłaszania kazań, do zabierania głosu przy mównicy sejmowej, do odpowiadania samemu sobie, gdy przed lustrem się stoi.
    Nie ma różnicy, niezależnie jak to nazwiemy – slang polityczny, nowomowa, czy spisiały język. Jest to niezmiennie odwracanie znaczeń i pomijanie faktów, czyli kręcenie kota ogonem z wmawianiem dziecka w brzuch.

    Metoda jest uniwersalna, może ją stosować prezydent, wójt, poseł, prokurator, szef policji, minister dowolnego resortu, śledczy, duchowny, szef TVP. Każdy, kto poświęcił godzinkę na trening przed lustrem, każdy, kto potrafi odebrać SMS od Prezesa lub jego zaufanych, nauczyć się na pamięć wytycznych Prezesa. Na to nie trzeba być ani nadzwyczaj zdolnym ani nadzwyczaj cynicznym, zimnym draniem. Po prostu trzeba być zwykłym, szeregowym PiSowcem. W PiSie są wszyscy szeregowi oprócz Prezesa. I wcale się tego nie wstydzą, łącznie z Prezydentem prawdziwych Polaków.
    Pzdr, TJ

  25. Wszystko to, zawracaniem głowy jest; ten błazen cieszy się największym zaufaniem ludu bożego.
    Lud boży zawsze wielbił idiotów, czyli tzw. swojaków.
    Pamiętacie tego błazna Marcinkiewicza?
    Naczelnik dobrze wie, jak ludem manipulować.
    PS.
    Mało jest w stanie mnie zadziwić – a najmniej to co robi PIS i co jeszcze zrobi – a tu ciągle widzę totalne zdziwienie na twarzach, skądinąd uchodzących za mądrych ludzi, którzy nie mogą uwierzyć, że dla PIS, nie ma granic, których ci ludzie nie przekroczą dążąc do spacyfikowania, a raczej zmilitaryzowania, całego społeczeństwa.
    Oni zrobią i powiedzą wszystko, a ich naczelnik upaja się władzą i myśli sobie: ja wam teraz pokażę jak uprawiać politykę „miłości” frajerzy.

  26. Tupolewizm w Londynie
    Nawiasem mówiąc PiSowscy decydenci wczoraj zademonstrowali Polnische Wirtschaft w Londynie we wpakowaniu do jednego samolotu na rejs Londyn-Warszawa w bałaganie i kłótniach połowy rządu w kompromitującym niedoczasie dla obsługi naziemnej lotniska w Londynie.
    Ten drobny incydent pokazuje tupolewizm, czyli co było podstawową przyczyną katastrofy smoleńskiej.
    Tupolewizm, to jest bylejakizm, który jeśli się udaje, to przechodzi bez echa, a jeśli się nie udaje, to kończy się katastrofą jak w Smoleńsku. I wieloletnim dochodzeniem naukowców-patriotów, którzy wyjaśniają i wyjaśniają jak mogło się stać niemożliwe (samoloty z prezydentami nie maja prawa spadać), a jednak się stało, to musiały być jakieś obce siły.
    Pzdr, TJ

  27. @Wiesiek, @folwarkPn, @MR i reszta krewnych i znajomych krolika

    Ja was bez problemu wszystkich pogodze.

    Juz sie dowiedzialem, dlaczego agencje ratingowe sa zle i niedobre – a Michel Hudson jest cacy:

    „Agencje ratingowe – żydowskie polowanie z nagonką

    W ciągu ostatnich 6 lat cena ropy spadła ze $121 za baryłkę do $37.
    Eksperci największych żydowskich banków USA obliczyli, że żeby uderzenie w rosyjską gospodarkę było skuteczne, a Rosjanie w końcu sami obalili rządy W.Putina, cena winna spaść poniżej $30.

    Jest to jednak uderzenie skierowane przez Międzynarodowego Żyda (MŻ) w gospodarki Rosji, Iranu i Wenezueli. Natomiast kontrolowane przez MŻ giełdy surowców energetycznych oraz dystrybucja energii pozwala mu ściągać

    Cała współczesna nauka(?) ekonomiki to parszywe brednie, zaczynając od Adama Smitha, Jest taki profesor, Michael Hudson (http://michael-hudson.com/) który prezentuje wykład ekonomiki zaczynając od Babilonu. Hudson zna nasze klimaty bo był doradcą łotewskiego i greckiego rządu.”
    „żydowskie polowanie z nagonką”, ” uderzenie skierowane przez Międzynarodowego Żyda (MŻ) w gospodarki Rosji, Iranu i Wenezueli” i „Michael Hudson”. Super ekspert, doradca szaulisow i greckiego rzadu. No i zniewazone siostry Radwanskie.

    Jestescie przewidywalni az do bolu. I ciagle nie jarzycie, ze daleko przed szereg..

    P.S. Kolejna patriotyczna witryna to wiernipolsce1.wordpress.com.

    Serdecznie…

  28. @Wiesiek, @folwarkPn, @MR i reszta krewnych i znajomych krolika

    Napisalem zartem – ale u was to nie jest zart – tylko smiertelna powaga:

    „Agencje ratingowe – narzędzia Rotschildów … Na świecie dominują trzy wielkie agencje: Fitch Ratings, Moody’s, Standard & Poor’s. … I teraz ogromna niespodzianka: wszystkie trzy powyższe agencje znajdują się w rękach żydowskiego klanu Rotschildów. … nastawione na wprowadzanie inwestorów w błąd i przysparzanie kolejnych zysków żydowskim „baronom”, „hrabiom” i „szlachcie” z kupionymi tytułami. … Niech zaświadczy o tym niedawne przyznanie Rosji, krajowi nie zadłużonemu, mającemu wielkie zapasy złota i dysponującemu silną gospodarką, poziomu „śmieciowego” Ba1.”

    „„Unia Europejska została stworzona przez Rothschildów aby móc wykorzystać potencjał Rosji, która powinna być uwolniona od ciężaru syberyjskiego. W celu zakończenia tego zadania Rothschildowie zatrudnili Sorosa, Berezovskiego, Hodorkovskiego, Kasparowa, Mitalsa…” ”

    Wszystko wiecie, kurka wodna. Nic sie przed waszym bystrym wzrokiem nie ukryje.

    Tylko na giego grzdyla bylo sie pchac do tej zlej niedobrej Unii, jesli to zlowrogi twr Sorosow i Rotszyldow?

  29. @Wiesiek, @folwarkPn, @MR i reszta krewnych i znajomych krolika

    Jeszcze o dobrym Hudsonie i okropnie zlych Eskimosach:

    „Profesor ekonomii Michael Hudson jest zdania, że nadmierne żądania finansowe amerykańskiego rządu w stosunku do Europy miały raczej podtekst polityczny niż czysto ekonomiczny….Rozkwit Rosji jest końcem świata żydowskich finansowych elit. „Czego siły ciemność posiąść nie mogą, usiłują zniszczyć” … Żydowskie Yelity robiły wszystko żeby Rosja nigdy nie stała się konkurentem dla biznesowych ośrodków operacyjnych w Londynie, a potem w Stanach. … Być może jedyna broń, jaka pozostała im w arsenale, to wszechmocny amerykański dolar – dzięki któremu panują nad światem już tak długo – jako światowa waluta rezerwowa oraz „petrodolar”.”

    Tym razem doniosle przemyslenia polskich analitykow zacytowane zostaly z portalu „http://racjapolskiejlewicy.pl/”.

    Podsumowujac – lewica, prawica czy centrum – jest jeden lejtmotyw, jedna mysl przewodnia: Wszystko jest wina Eskomosow. Trzeba dokopac Eskimosom. ZRobic porzadek z Eskimosami.

    Jak zwykle – dobrych checi nie brak. Z mozliwosciami jakby gorzej…

  30. Aholj, @tejot

    „Nawiasem mówiąc PiSowscy decydenci wc”

    /madrosci ciach/

    walnij cos na temat wspanialych sukcesow przemyslu stoczniowego. ORP Slazak juz podobno niedlugo zostanie przekazany do eksploatacji, buduje sie go od zaledwie 15-tu lat? Byla juz obchodzona pietnasta, uroczysta rocznica trwania budowy? Uroczystosci rocznicowe sie odbyly?

    No i popisz sie koniecznie wiedza w dziedzinie procesorow. Czy juz ogloszono bojkot tych zlych i niedobrych z Intela? Pewnie te Made in Poland znacznie lepsze?

  31. Radziu jedwabny, a ciebie to gdzie tam szukac ?.

    https://www.youtube.com/watch?v=7L2Hp1fq8Wk

  32. Ech Rossi,

    czytanie ze zrozumieniem przerasta twoje możliwości. Skoro piszę o kampanii przed wyborami, no to gdzie widzisz tutaj TK ?

    Wy macie jakiegoś hopla na punktcie TK I to z was wyłazi tak, jak paluchy Kaczyńskiego wyłazą z pacynki zwanej PAD. Zresztą te same paluchy wyłaziły z kukiełki zwanej LK.

  33. sugadaddy
    5 grudnia o godz. 11:27

    Bo przyzwoity człowiek, mający hamulce moralne, „frajer” właśnie, przykłada swoją miarę do świata który widzi i interpretuje go na własny sposób. Istotnie jest to trudne do uwierzenia, ponadto zwalczyć należałoby tymi samymi metodami a na to mądrzy ludzie nie są gotowi bo honor, bo uczciwość, bo szacunek dla przeciwnika. Nie da się, za duży rozdźwięk między myślącymi obywatelami postępującymi według zasad demokracji a armią wypranych z sumienia botów. Bezczelność PiSu jest obezwładniająca, jak kobra paraliżuje ofiarę która niemo zastyga.

  34. NeferNefer
    Duda-kobra poraża/obezwładnia butnym samozadowoleniem, któremu towarzyszy głupawy uśmieszek, a nawet chichocik na coraz okrąglejszej buzi Plastusia z wazeliny.

  35. mag
    5 grudnia o godz. 12:41

    Akurat Duda niczego nie obezwładnia (jeśli o mnie chodzi), żal dudę ściska na niego patrzeć, słuchać nie wiem bo nie słucham. Mnie mierzą w najwyższym stopniu te wszystkie Sasiny, Zalewskie, Glińskie, Kempy, Mazurki, Piotrowicze, Błaszczaki, Ziobry, Kurski (jeden), Brudzińskie, Misiewicze, Macierewicze, Waszczykowskie, Szyszki, długo by wymieniać – to jest ta armia botów Sarumana Małego.

    A tak przy okazji, skoro Duda tak się wzoruje na śp. Kaczyńskim, wyobrażam sobie śp. Kaczyńskiego z torcikiem na tle gołego tyłka Dody i wyobrazić sobie mimo wszystko nie umiem. Toż to chodzący majestat był. Przecież.

  36. Ten PAD… jak słusznie zauważył Michnik nie powiedział ani jednego zdania nad którym warto by się zastanowić. Z drugiej strony przecieram oczy, nie wierzę, że to wszystko dzieje się naprawdę.
    Następne wybory propnuję przeprowadzić na zasadzie „Voice of Poland” i będziemy mieli „President of Poland”.

  37. mag
    5 grudnia o godz. 12:41
    Dzień Dobry, Odnalazłaś się nieboże!

  38. NeferNefer
    5 grudnia, g.12:54
    Mnie Duda poraził, wywiadowany w tefałenie, w tym sensie, że mi szczęka opadła ze zdumienia i wprost zaniemówiłam, gdy go słuchałam i oglądałam.
    Toż to giga hucpiarz, skoro jest przekonany o sukcesie swego posłannictwa. Reszta tego towarzystwa, które wymieniasz z nazwiska wprawia mnie w bezsilne i bezbrzeżne zażenowanie.
    Swoją drogą, tak doborowej stawki dla obsady „Folwarku zwierzęcego” nie wymyśliłby sam Orwell.

  39. Giez
    Dzień dobry,
    Jestem z kobry, ale nie tej dudowej.

  40. mag
    5 grudnia o godz. 13:14

    To mamy na odwrót bo mnie on przyprawia o silne zażenowanie i absmak a reszta o bezsilną złość i chęć wygrażania. Ciekawe ile wyjdzie na ulice 13.12. Wyszłabym, nawet jesli ta ustawa zostałaby już podpisana i zatwierdzona, czyli wbrew prawu.

  41. NeferNefer
    5 grudnia o godz. 12:54
    Ta Twoja lista na czele z Dudą to cała Polska. Takich jest zdecydowana większość. I w tym rzecz. Należało pytać jaka? W czasie gdy wyciągaliście paluchy w literę V , i kiedy ten ciemniak skakał rzekomo przez płot.

  42. Czy Jarosław Kaczyński podzieli polityczny los Mateo Renziego?

    W zestawieniu przygotowanych przez red Passenta zobowiązań wyborczych z których prezydent Duda usiłuje się jakoś wyplątać brak jest zasadniczego – dotyczącego stosunków pracy. Mam na myśli postulat likwidacji tzw „umów śmieciowych”.

    Przypomnę, że w ostatnich 10 latach ta patologiczna forma zatrudnienia objęła blisko 30 procent pracowników i w efekcie przyczyniła się do tak znacznego pogorszenia się nastrojów politycznych, że PiS wygrał wybory i przejął samodzielnie władzę w kraju.

    Kandydat na prezydenta Duda był w pełni świadomy jakie polityczne znaczenie ma owo „uśmieciowienie” polskiej pracy. Dlatego właśnie w czasie kampanii zawarł z Piotrem Dudą, przewodniczącym NSZZ „Solidarność” tzw „Umowę Programową”.
    W „Umowie … .” przeczytać można, że kandydat Andrzej Duda zobowiązuje się do „wyeliminowania śmieciowych umów o pracę oraz patologicznego samozatrudnienia”.

    Po wyborach dziwnym trafem owo zobowiązanie wyborcze straciło dla PiS znaczenie. Zapadła cisza i ani rząd, ani prezydent do tego tematu nie wracali.

    Cisza trwała aż do czerwca tego roku. Wtedy własnie wiceminister pracy Zieleniecki ujawnił Dziennikowi Gazecie Prawnej, że trwa intensywna dłubanina nad zmianą Kodeksu Pracy. Ideą tej dłubaniny jest zdjęcie z zatrudnionych szczególnej ochrony prawnej i wprowadzenie dla ogółu zatrudnionych na miejsce kodeksowych umów o pracę jednolitych kontraktów cywilnych – swoistych „super śmieciówek”.
    Innymi słowy – określający się jako „propracowniczy” PiS zrobił „myk” i patologię, którą obiecał zlikwidować zaplanował rozszerzyć na ogół zatrudnionych.

    Co ciekawe wiceminister Zieleniecki uzasadniając zmiany powołał się na wzór włoski czyli podobną reformę Renziego.
    Mówił:
    „Sam model jednolitego kontraktu będziemy analizować, opierając się na doświadczeniach państw, które go już wprowadziły, np. Włoch. Problem polega jednak na tym, że jest to rozwiązanie, które nie jest łatwo zweryfikować. We wspominanych Włoszech obowiązuje od roku i sami Włosi przyznają, że jest za wcześnie, aby ocenić jego wpływ na rynek pracy.”

    Wątpliwości wieceministra Zielenieckiego rozwiać powinno wczorajsze referendum we Włoszech.
    Jak nietrudno się domyslić reforma prawa pracy Renziego w niczym nie przełozyła się na sytuację gospodarczą tego kraju. Natomiast przełozyła się na wynik referedum bo tamtejsi „uśmieciowieni” pracownicy, ktorych od roku można wywalać z pracy z dnia na dzień i bez odszkodowania potraktowali je jako plebiscyt przeciwko Renziemu.
    „Złomiarza”*, bo tak o swym premierze mówią Włosi wczoraj „zezłomowano” – wysłano „na polityczny złom”.

    Czy historia Mateo Renziego skłoni Jarosława Kaczyńskiego do refleksji?

    Czy Jarosław Kaczyński podzieli polityczny los Mateo Renziego?

    * Jak wyczytałem w GW przydomek „Złomiarz” wziął się stąd, że Mateo Renzi przejmując władzę w kraju opiecał Włochom wysłanie „na złom” tamtejszych elit. Czego oczywiscie nie zrobił. Za to „zezłomował” im prawo pracy.

  43. Giez
    5 grudnia o godz. 13:36

    Aczkolwiek polemizowałabym że większość, tak się łudzę. A pytać należało, owszem, zabrakło dialogu podczas reformowania ustroju – ale to temat na osobne dywagacje gdzie zgubiono braci mniejszych po drodze. A poza tym chodziłam do podstawówki jak Wałęsa skakał przez płot.

  44. Pan prezydent Dyda należy prawdopodobnie do licznej grupy konformistów, którzy dla osobistej kariery zrobią wszystko.
    Dlatego też, będzie żyrował własnym nazwiskiem wszelkie pociągnięcia PiS.
    Lojalność godna podziwu, tak rzadka w naszym społeczeństwie…..
    Zdanie pryncypała stawiać zawsze ponad własne…..

    Generalnie, osób mających własne zdanie, inne niż przekaz partyjny, ma coraz mniej polityków.
    W zasadzie, można by ich umundurować, wcielić, i pozostawić jeden egzemplarz mówiący za wszystkich.
    Czy tak ma wyglądać demokracja?
    Zdumiewająco przypomina to nieco inne ustroje….

  45. Słusznie, niedaleko pada jabłko od jabłoni. Jak czytałem to, co miał do powiedzenia niedawno tatuś Dudy, zwątpiłem w rozum. Nie ulega kwestii, że senior jest człowiekiem wykształconym i pewne obiektywne prawdy powinny być mu znane, a jednak prawił, jakby był prowincjonalnym wikarym 100 lat temu. Jeśli było to na pokaz, a zakładam że tak było, to trudno się dziwić juniorowi, że dla osobistej korzyści powie i zrobi wszystko. Tacy ludzie oportunizm podnoszą do rangi wyznania religijnego. Równie łatwo przychodziło im klaskać na zebraniach partyjnych, jak obecnie klęczeć w kruchcie i bredzić o swojej iluminacji religijnej.
    Gdzie i w jakich okolicznościach Duda czuje się dobrze, było widać choćby z porównania dwóch miejsc, w których był gościem: krajowego zjazdu adwokatury i jubileuszu u biznesmena Rydzyka. Przecież on nie potrafi ukryć swoich emocji. Na zjeździe widać było focha zmieszanego z upokorzeniem, a u Rydzyka radość dziecka z pochwał pani przedszkolanki. Pan Kuźniar w wywiadzie radiowym nazwał Greya i Morawieckiego współczesnymi Dyzmami, a zapomniał o super Dyzmie z pałacu prezydenckiego. Dyzma był durniem bez wykształcenia, ale potrafił wykorzystać swój tupet. Dzisiaj Dyzmowie mają dyplomy, są dalej durniami i tupeciarzami.

  46. wiesiek59
    5 grudnia o godz. 14:34

    Przecież karierę już zrobił, stanowisko osiągnął, wyżej się nie da bo nie ma gdzie – jest wolny, od prezesa również, i nieusuwalny. I mimo to?

  47. Minął rok rządów Prawa i Sprawiedliwości.
    Zwycięstwo wyborcze nad Platformą było oczekiwane i słowo wyborców stało się ciałem, ale roczne efekty tej zamiany elit politycznych w Polsce są dość skromne. Wprowadzenie w życie Plus 500, było strzałem w dziesiątkę, ale większość zapowiadanych obietnic wyborczych nie da się tej ekipie zrealizować w najbliższych latach. Kajdany globalizmu są silniejsze niż kajdany komunizmu. Komunizm miał fundament emocjonalny /ideologiczny/, globalizm ma fundament monetarny. Komunizm rozpadł się po jednej przegranej wojnie w Afganistanie, a globalizm przegrywa jedną wojnę po drugiej i dalej trzyma się mocno. Polska od 25 lat jest w szponach europejskiej filii globalizmu, który po technicznych nokaucie zadanym przez Brexit, schował się w brukselskiej szatni i próbuje tam odzyskać przytomność umysłu i wolę walki. Zapowiadane wybory w ważnych krajach europejskich budzą takie same emocje jak wybory w Ameryce. Nikt nie wie, w którą stronę się „mańka kiwnie”. W Austrii podobno wygrał „zielony” kandydat, ale o oficjalnych wynikach dowiemy się za kilka dni. Wyniki wyborcze we Francji i w Niemczech i wynik referendum we Włoszech, mogą potężnie wstrząsnąć Unią Europejską. Mimo wielu wad tego biurokratycznego molocha, jakim jest UE, to jednak żal by było tej brukselskiej „macochy”. Sama idea wspólnoty krajów europejskich jest warta grzechu. Europa podzielona na małe kraje stanie się obiektem spekulacyjnych ataków ponadnarodowych korporacji, które są silniejsze od niektórych mocarstw. Unia dawała Europejczykom cień nadziei, że jest się w stanie przeciwstawić cynicznej grze bankierów. Brak sukcesów gospodarczych nowego polskiego rządu, można również złożyć na karb ogólnoświatowego zamieszania. Kto był motorem i inspiratorem tych awantur, które pogrążyły UE? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi, ale też nie ma chętnych do prób sformułowania oskarżeń pod adresem reżyserów tych konfliktów otaczających Europę. Imigranci dalej płyną do Europy, terroryści są dalej zaopatrywanie w broń. Ktoś na tym zarabia ogromne pieniądze, ktoś ma wielkie ambicje polityczne i chęć na zmianę granic i wpływów w Azji mniejszej, Afryce i Europie. Ta cyniczna gra może jednak doprowadzić do rozpadu UE, której politycy okazali się pozbawieni talentu i stanowczości, a wydarzenia odsłoniły ich brak możliwości wpływania na bieg wypadków. Trudna sytuacja geopolityczna ma ogromny wpływ na polskich polityków. Ich własne obsesje i histeryczne reakcje na działania opozycji politycznej tworzą dodatkowy niepokój medialny. Z pracy w mediach wyrzucani są dziennikarze będący członkami związkowej Solidarności. Przewodniczący „Solidarności” Piotr Duda zdecydował się wyrazić swój protest w formie listu otwartego zamieszczonego w „Tygodniku Solidarność” – numerze sprzed kilku dni. Piotr Duda napisał: ” … zwolnienie za działalność związkową jest niedopuszczalne i zasługuje na zdecydowaną reakcję.
    (…) Za działalność związkową nieprzerwanie przez ostatnie lata pracodawcy dyskryminowali, szykanowali i oczywiście wyrzucali z pracy setki, a nawet tysiące związkowców. I to trwa nadal (…)”. Gdzie drwa robią tam wióry lecą. Tak opowiada o tym zjawisku polskie przysłowie. Miejmy jednak nadzieję, że chęć robienia porządków w mediach nie będzie wycinaniem całej Puszczy Medialnej przez dziarskich polityków nowej ekipy. Minął rok oczekiwanych rządów Prawa Sprawiedliwości i wyborcy mają prawo oczekiwać politycznej stabilizacji, która powinna przynieść stabilizację ekonomiczną i zapowiadane inwestycje przemysłowe. Czy doczekamy się radosnych informacji o budowie polskiej „Doliny Krzemowej”? Po 25 latach wyprzedaży polskiego majątku narodowego czas na informacje przywracające wiarę Polaków w sukces transformacji ustrojowej. Na transformacji własnościowej miliardy zarobili tylko globaliści.

  48. NeferNefer
    5 grudnia o godz. 14:42

    To kwestia psychologiczna, niektóre typy tak mają…..
    Polaków portret własny masz doskonale opisany przez Sienkiewicza, Reymonta, czy Paska.
    Płaszczyć się przed wyżej stojącymi, pogardzać stojącymi wyżej.

    Od 300 lat, niewiele sie zmieniło w stosunkach międzyludzkich.
    Z krótką, 45 letnią przerwą na PRL, gdzie pewnych rzeczy robić oficjalnie nie wypadało.
    Część naszych emigrantów wyjeżdża właśnie z przyczyn stosunków międzyludzkich.
    Chcą być traktowani w pracy jak ludzie, nie bydło….robocze….

    Pan Duda będzie bił czołem przed potęgami- Kaczyńskim, czy Rydzykiem, nie zważając na swoją formalną pozycję.
    W takim klimacie został wychowany, jako nieodrodny mieszkaniec Krakowa.

  49. Muszynianka
    5 grudnia o godz. 5:13

    Zielono mi – zanuciła bym ….

    Ja nuce od wczoraj, choc Austriakiem (bardziej juz wiedenczykiem) jestem tylko przyszywanym. Moze warto podkreslic, ze za darmo z nieba nie spadlo. To efekt wiary, uporu i organicznej pracy tysiecy bezimiennych wolontariuszy w tym takze mojej niedoskonalosci. Podkreslam dlatego, bo w ojczyznie (takoz tej Renziego) czesto sie o tym zapomina. I tu i tam popularana jest wiara w cuda. Akurat na tym polu Austriacy sa raczej przyziemnymi realistami. Cuda cudamie ale czasami samemu tez warto i trzeba zakasac rekawy.

  50. Na pokładzie zbyt ciężkiej maszyny mają się znaleźć: szefowa rządu Beata Szydło, wicepremier Mateusz Morawiecki, szef MON Antoni Macierewicz, szef MSZ Witold Waszczykowski, szef MSW Mariusz Błaszczak i jeden z najważniejszych oficerów w polskiej armii generał Marek Tomaszycki (VIP-ów jest zresztą znacznie więcej). Przedstawiciele najważniejszych resortów siłowych, premier i jej pierwszy zastępca w źle wyważonym samolocie, który ma zaraz wylecieć. Nie wierzę, że to wszystko dzieje się naprawdę.

    Nie wierzy też kapitan embraera. Zirytowany wychodzi z kabiny i informuje, że nie poleci, dopóki problem nie zostanie rozwiązany. Nie ma jednak osoby, która mogłaby to zrobić. Ktoś podjął decyzję o połączeniu dwóch transportów w jeden, nikt jednak nie chce podjąć decyzji o ich rozłączeniu. Panuje przekonanie, że na pewno da się to wszystko jakoś ogarnąć.

    Dwa razy nie da się wejść do tej samej wody w rzece, ale dwa razy da się rozbić samolot z powodu wariactwa. Gdyby i teraz samolot rządowy rozbiłby się w drobiazgi, to oczywiście kwik by się podniósł, że to najpewniej zamach.

    Dobrze, że tym razem pilot się postawił. Tak trzeba postępować z imbecylami u władzy.

  51. A przyczyny.?Szamani mordują mózgi wyznawcom.To przyczyna .A skutek .Walenie w pulpity w Sejmie łapami półgłówków i co tragiczne przez paru,zombi.Zaraza przyniesiona z Haiti.Tam nazywają ich żywe trupy.

  52. Pan Redaktor odnios sie z uznaniem dla kolego po fachu prowadzacego wywiad z Duda, a ja chcialabym sie odniesc z uznaniem do Pana redaktora, ze dal rade to obejrzec. Ja osobiscie nie jestem w stanie ani sluchac ani ogladac AD. Jako psycholog kliniczny podpowiem Panu , ze nieustanne zadowolenie z sienie i komletnie bezkrytyczny stosunek do otoczenia jest ardzo niepokojacym objawem pewnej przypadlosci. Nie bedziemy tego watku jednak rozwijac, gdyz nie jest ona uleczalna.

  53. wiesiek59
    5 grudnia o godz. 15:04

    Nie wiem czy się zgodzę, do charakterystyki Polaków bardziej mi pasuje „ja z wujaszkiem na czele i jakoś to będzie” czego właśnie mieliśmy przykład.

    Duda to taki człowiek bez właściwości, zdaje się że jego promotor go scharakteryzował jako człowieka który najlepiej się sprawdza w wykonywaniu poleceń przełożonych. Czego niejednokrotnie mieliśmy przykład.

  54. mag
    5 grudnia o godz. 13:14

    „Mnie Duda poraził, wywiadowany w tefałenie, w tym sensie, że mi szczęka opadła ze zdumienia i wprost zaniemówiłam, gdy go słuchałam i oglądałam.”

    Przeciez szanowna Pani jest porazona juz od dawna.
    Nie ma wiec sensu przypisywac winy panu Prezydentowi za wlasne kalectwo
    umyslowe.

  55. Levar
    5 grudnia o godz. 15:30 uzywa jezyka i mowy z przed wieku. Sprawny prezydent, dlaczego pan Prezydent, a nie Pan Prezydent, dlaczego nie prezydent, niesprawna mag i uniesiony w samouwielbieniu Levar.

  56. NeferNefer
    5 grudnia o godz. 15:24

    Człowiek bez właściwości- jest bardzo celną nazwą pewnego stanu.
    Plastelina, z której można ulepić wszystko.
    I robią to osoby o silniejszych osobowościach, plastelina sie poddaje.

    Na cechy Polaka istnieje garść staropolskich określeń:
    -pieczeniarz
    -czepia się pańskiej klamki
    -lokajska postawa
    -wazeliniarstwo
    -usłużność
    -liżydupstwo
    -unizoność

    Nie wzięły się one z powietrza, tylko z obserwacji zachowania naszej szlachty, czy elit.
    Takich bohaterów typu Papkin mamy sporo…..

    Pan Sienkiewicz- wnuk- , Sikorski, Belka, dodali jeszcze kilka:
    -murzyńskość
    -robienie laski

    Cóż, jakie elity, taka polityka…

  57. Analiza rozmowy niezwykle trafna. Gratuluję. To prawda Prezydent jest sprytny, inteligentny. Czasem – owszem – zachowuje się ośmieszając siebie i funkcje Prezydenta RP, ale obawiam się, że gawiedź to kupuje. Szkoda że służy złej sprawie. Te zachowania w stylu ‚króla Juliana” są dobre w filmach a nie w realnym życiu. Chyba mamy pecha…

  58. @Jacobsky

    „Na pokładzie zbyt ciężkiej maszyny mają się znaleźć: szefowa rządu Beata Szydło, wicepremier Mateusz Morawiecki, szef MON Antoni Macierewicz, szef MSZ Witold Waszczykowski”

    /ciach/

    Szanowny Panie Jacobsky,

    prosze zaprzestac prob rozmycia sytuacji. Chyba w glebi ducha rozumie Pan swietnie, ze za zamieszanie na pokladzie rzadowego Embraera odpowiada Tusk. A takze Bul i Sikorski. To jest oczywista oczywistosc. Jesli ktos zaprzecza oczywistym faktom (tzn odpowiedzialnosci Tuska i Komora w spisku z Szechterem) za sytuacje zaistniala na pokladzie Embraera – to znaczy, ze stoi tam, gdzie stalo ZOMO.

    Przedstawiciele Wladz Odnosnych juz chyba wyjasnili, jak krowie na rowie, ze „Instrukcja HEAD nie została złamana”. Chyba jasne, ze nie zostala zlamana? A jezeli jakis pilot czy inny taksowkarz mial czelnosc przeciwstawic sie Najwazniejszym Osobom w Panstwie – to sie juz na niego znajdzie sposob. I odpowiedni paragraf. I nikt nas nie przekona, ze biale jest biale.

    Zamiast rozmywac sytuacje niewczesnymi komentarzami – powinien Pan podkreslic, ze na Rzad Najjasniejszej czychaja zasadzki, zamachowcy i zbrodniarze. Znaczy z kazdej strony. Life is brutal. And full of zasadzkas. Czy to w Izraelu ostatnio, czy na szosie zakopianskiej, czy teraz w Londynie – wrog nie spi. Podstepny wrog usiluje dokonac kolejnego zamachu, czy to za pomoca sztucznej mgly czy tez trotylu na sterach. A wine (bezposrednia) ponosi oczywiscie Tusk z Bulem. A sprawstwo kierownicze to zapewne Putin z Szechterem. Albo Soros z Rotszyldem.

  59. @Woytek, @tejot

    „Czy doczekamy się radosnych informacji o budowie polskiej „Doliny Krzemowej”?”

    Na mur beton. Przeciez wystarczy zadekretowac.

    Jest zreszta ewidentna nisza rynkowa. Luka. Panski znakomity rodak @tejot dopiero co na innym blogu uczenie wywodzil, ze procesory z Hajfy sa do niczego. Znaczy do zupy. Tylko skrocic i wyrzucic. Caly szereg panskich rodakow wypowiadalo sie (na blogu Kowalczyka) w podobny sposob. Lipa. Nic nie warte. Tylko taki geszeft.

    Do dziela zatem! Na poczatek powinnicie chyba powyrzucac na najblizszy smietnik wszelkie urzadzenia z nalepka „Intel Inside”. Intel to firma wroga, zlowroga i niedobra, kazda witryna dotyczaca „bojkotu” zaleca bezwzgledny bojkot Intela, ktory nawet swoje faby postawil na „terenach zrabowanych Palestynczykom”.

    A potem – zadekretowac Polska Doline Krzemowa! Jak Pan minister zadekretuje, to Polska Dolina Krzemowa od razu powstanie. I zadziwi swiat. Jeszcze bardziej zadziwi, niz ten niebieski laser z PAN co to mial rzucic swiat na kolana…

  60. W Polsce bez zmian, POPiS, tylko niektórym , ktorzy koniecznie chcą być lubiani, wydaje się , że świat jakby mniej ich lubił .

  61. Jacobsky
    5 grudnia o godz. 15:10
    Dwa razy nie da się wejść do tej samej wody w rzece, ale dwa razy da się rozbić samolot z powodu wariactwa. Gdyby i teraz samolot rządowy rozbiłby się w drobiazgi, to oczywiście kwik by się podniósł, że to najpewniej zamach.
    Dobrze, że tym razem pilot się postawił. Tak trzeba postępować z imbecylami u władzy.

    Mój komentarz
    Ci wojujący patrioci kompromitują systematycznie nie tylko siebie (oraz niestety państwo polskie), lecz także mnie – Kowalskiego, Nowaka, Brzęczyszczykiewicza, zupełnie darmowo dorabiają nam zdalnie gęby nieudaczników, bałaganiarzy, podskakiewiczów, dumnych osłów.
    Pzdr, TJ

  62. Ankara zaproponowała Moskwie przejście na waluty krajowe w płatnościach handlowych między obu krajami – powiedział w sobotę turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan.
    Zaproponowałem (prezydentowi Rosji Władimirowi) Putinowi następujące: przestawmy nasz handel na walutę krajową. Za wszystko, co kupujemy u was, będziemy płacić w rublach, a za wszystko, co kupujecie u nas, zapłacicie lirami tureckimi – oświadczył w sobotę Erdogan podczas ceremonii otwarcia centrum handlowego w Stambule.
    Jak dodał, Turcja zaproponowała analogiczne rozwiązanie również Chinom i Iranowi. Propozycja została przyjęta. – Wydaliśmy odpowiednie instrukcje naszym bankom centralnym. Postaramy się wejść w relacjach (handlowych) na tę drogę – powiedział Erdogan.
    Prezydent znowu zaapelował do Turków, by wymieniali swoje oszczędności walutowe na złoto lub liry tureckie, bo obce waluty są dźwignią nacisku.
    http://wps.neon24.pl/post/135455,turcja-i-rosja-moga-zrezygnowac-z-dolara
    =============

    Hmm…..
    Przestaje powoli świat być zakochany w zielonych?

    Nieprzypadkowo.
    Wzrost stóp procentowych w USA przełoży się na koszt obsługi długów denominowanych w $, zaciągniętych przez wiele krajów.
    Regularnie co 8-10 lat, są poprzez skoki odsetek dojone równo.
    Co przekłada się na plajty firm, skoki cen żywności.
    Nie ma to jak produkować z powietrza światową walutę wymienialną…..

  63. „Deklaruję, że – jeśli zostanę prezydentem – w pierwszych 3 miesiącach urzędowania złożę w parlamencie projekt ustawy, która rozwiąże ten palący problem milionów Polaków, którzy znaleźli się w rozpaczliwej sytuacji z winy banków i z powodu kompletnej bezczynności polskiego państwa.”

    Tak przed wyborami obiecywal pan Duda… a to klamstwa, klamstwa i jeszcze wiecej klamstw!

  64. @woytek

    „Unia dawała Europejczykom cień nadziei, że jest się w stanie przeciwstawić cynicznej grze bankierów. Brak sukcesów gospodarczych nowego polskiego rządu, można również złożyć na karb ogólnoświatowego zamieszania.”

    To jest oczywista oczywistosc. Wszystko przez swiatowe zamieszanie. Inaczej Polska bylaby potega. Juz jest wlasciwie potega w zakresie przemyslu stoczniowego, znakomity okret ORP „Slazak” jest juz prawie gotowy, po blyskawiczneij, zaledwie pietnascie lat trwajacej budowie- Jeszcze trzy -cztery lata i ebdzie mozna go poswiecic. I przyjac na stan.

    Dziwi tylko nieco, ze calkiem sporo krajow odnosci sukcesy gospodarcze. Szwajcaria tlucze te swoje Tissoty, Omegi i Heuer’y, turbiny ABB, leki Sandoz – i jakos sobie radzi. Szwedzi majstruja swoje TIR-y, Volvo, Scania, tluka auta osobowe, systemy telekomunikacyjne (Ericsson) – i tez sobie radza. Szkopy fabrykuja Merce, Audiczki, beemwuszki, volkswageny, na spole z zabojadami Airbusy – i tez jakos prosperuja. Korea zyej nienajgorzej – Kia, Hyundai, Samsung.

    A panski piekny kraj, ktory produkuje Polityke Historyczna, wiekopomne dziela filmowe klasy „Smolenska”, ustawy o szczegolnej ochronie prawnej Honoru i Dobrego Imienia Narodu Polskiego, pomniki Zolnierzy Wykletych oraz Swiatynie Opatrznosci Bozej – jakos z tym sukcesem ciutke na bakier. Ciekawe dlaczego.

    „Kto był motorem i inspiratorem tych awantur, które pogrążyły UE? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi, ”

    Alez jest jednoznaczna odpowiedz! Analitycy w panskim pieknym kraju swietnie wiedza, Kto Jest Wszystkiemu Winien. Pozwole sobie zacytowac:

    „Agencje ratingowe – narzędzia Rotschildów … Na świecie dominują trzy wielkie agencje: Fitch Ratings, Moody’s, Standard & Poor’s. … I teraz ogromna niespodzianka: wszystkie trzy powyższe agencje znajdują się w rękach żydowskiego klanu Rotschildów. … nastawione na wprowadzanie inwestorów w błąd i przysparzanie kolejnych zysków żydowskim „baronom”, „hrabiom” i „szlachcie” z kupionymi tytułami. … Niech zaświadczy o tym niedawne przyznanie Rosji, krajowi nie zadłużonemu, mającemu wielkie zapasy złota i dysponującemu silną gospodarką, poziomu „śmieciowego” Ba1.”

    „„Unia Europejska została stworzona przez Rothschildów aby móc wykorzystać potencjał Rosji, która powinna być uwolniona od ciężaru syberyjskiego. W celu zakończenia tego zadania Rothschildowie zatrudnili Sorosa, Berezovskiego, Hodorkovskiego, Kasparowa, Mitalsa…” ”

    Wszystko wiecie, kurka wodna. Nic sie przed waszym bystrym wzrokiem nie ukryje.

    Tylko na giego grzdyla bylo sie pchac do tej zlej niedobrej Unii, jesli to zlowrogi twr Sorosow i Rotszyldow?

  65. Kiedys oskarzal dzialaczy opozycji – a teraz poucza na temat „prawa” i „demokracji”!

  66. Nędzna podróba. http://bi.gazeta.pl/im/e7/19/14/z21074407Q,25-lecie-Radia-Maryja.jpg
    Podobnie jak Duda jest podróbą Dody.

  67. Giez
    Ten mega kicz w Toruniu z udziałem Maliniaka świetnie podsumował prof. Hartman obok na blogu.

  68. Co mi się przypomni ten wywiad Rymanowskiego z prezydentem, to śmieję się sama do siebie. Śmiał się jak głupi do sera. Że ten Rymanowski utrzymał powagę, że się nie zaraził.

  69. mag, radzę koniecznie przeczytać tekst Profesora Andrzeja Romanowskiego w PRZEGLĄDZIE. http://www.tygodnikprzeglad.pl/najnowszym-482016-numerze-przegladu-polecamy/

  70. „Pan płaci, pani płaci, społeczeństwo płaci” – ale nie Kościół. Za noclegi pielgrzymów MEN miało wyłożyć 6,7 mln zł, a Kościół 1,2. Kościół zapłaci jednak tylko 78 tysięcy za „bieżące użytkowanie” 11 spośród 182 szkół, które były wykorzystywane podczas imprezy. Bo minister Zalewska jest hojna i postanowiła dorzucić Kościołowi więcej niż potrzeba. To ona zapłaci za remonty szkół.

    Kraków otrzymał również 30 mln zł od rządu jako refundację. Miasto bardzo potrzebowało tych pieniędzy, ponieważ krakowska kuria ociągała się z opłaceniem rachunków za wykorzystanie Tauron Areny oraz wynajem akademików dla uczestników ŚDM.
    http://wolnemedia.net/kto-zaplacil-za-dlugi-kosciola-po-sdm/
    =================

    No i co im zrobicie?
    Przecież grabie działają tylko w jedną stronę……

    Mając taki model biznesowy i wzorzec moralny przed oczami, należy wyciągać wnioski.
    Nasi rządzący, czy aspirujący do rządzenia, je wyciągnęli.
    Przekładanie dziesiątek milionów z państwowego do kościelnego, po prostu się politycznie i propagandowo opłaca.
    Tak jak całowanie pierścieni, uczestnictwo w płatnych pokropkach, padanie na kolana czy twarz.

    Czy w dłuższej perspektywie opłaci się nam jako społeczeństwu.
    Śmiem wątpić, znając historię co nieco…..

  71. mag, radzę koniecznie przeczytać tekst Profesora A. R. w PRZEGLĄDZIE. http://www.tygodnikprzeglad.pl/najnowszym-482016-numerze-przegladu-polecamy/

  72. Giez
    Im więcej czasu upływa od pontyfikatu JP2 i można zweryfikować różne źródła na ten temat, tym bardziej dociera do mnie smutna prawda.
    Najwięcej zaszkodził nam, swoim rodakom, czyniąc zakładnikami zdemoralizowanego polskiego kościoła.
    Przecież te wszystkie koszmarne epidiaskopy z Dziwiszem na czele to jego pomazańcy.

  73. Już widzę jak Duda wyprowadza obietnicami wyborczymi Żydów z Egiptu do ziemi obiecanej IV RP oni głosują za PiS-em a na miejscu jest ruina po Tusku.Tak sobie myślę,że obietnice wyborcze do prokuratora jak pokazy cudownych garnków na pielgrzymce do Lichenia.

  74. Można Św. Jana Pawła II o wiele oskarżać, ale nie o popularyzację Radia Maryja, które stało się praktycznie najważniejszym ośrodkiem władzy w Polsce.
    Tutaj Ojciec Dyrektor odkrył rzeczywiste zapotrzebowanie społeczne, które uczyniło z niego dysponenta władzy w Polsce, tak że śmiało możecie zawołać, nic o nas , bez Ojca Dyrektora.
    Św Jan Paweł II, prawdopodobnie niestety nie potrafił sobie wyobrazić , aż takiej demoralizacji polskiego społeczeństwa.
    Jego upomnień i nauk już nikt nie chce pamiętać i jest jak zawsze, ze świetości, pozostały tylko puste pomniki i oskarżenia .

  75. mag
    5 grudnia o godz. 18:05
    „Najwięcej zaszkodził nam, swoim rodakom,”

    Szanowna Pani,
    prosze sie wreszcie zdecydowac:
    Wam, czy swoim rodakom?

    A moze to porazenie, ktorego szanowna Pani doznala,
    uniemozliwia podejmowanie decyzji?

  76. Z dystansu 5 grudnia o godz. 18:37 O czym kolego piszesz? Że niby jakieś nauki JPII? Jakie nauki? Przecież ten papież pomimo używania kilku języków, nie miał za wiele oryginalnego do powiedzenia. Przypomina mi się głęboki PRL, w którym jak brakowało argumentów, bo rzeczywistość skrzeczała, to towarzysze cytowali Marksa. W przeciwieństwie do JPII był autentyczny i nie ma na świecie uczelni, która pominęła by jego postać, czego o twoim idolu powiedzieć się nie da. Tak naprawdę, to jego mentalność był równa Rydzykowej. Pewnych rzeczy nie mógł robić i otwarcie mówić o innych tylko dlatego, że był szefem szefów.

  77. Bar Norte
    5 grudnia o godz. 1:12

    „Włosi wczoraj wystawili lewicowego Renziemu rachunek między innymi za wysłanie ich wszystkich na „śmieciówki” – tak jak planuje zrobić z polskimi pracownikami prawicowa Szydło”.

    Kelnerzy w kawiarni „Krytyki Politycznej” („Nowy Świat”) też pracowali na śmieciówkach, mimo klasowego uświadomienia inteligenckich szefów tego biznesu. A co dopiero prawicowa premier Szydło, w końcu to tylko córka górnika. Minimalna pensja od przyszłego roku wynosi 2 tys., a ogólna strategia jest taka, aby w Polsce podnieść płace. Niestety, nie stanie to się od najbliższego weekendu. Pewnie nie czytałeś świetnej książki Jurija Trifonowa „Нетерпение” (Niecierpliwość), choć to lektura jakby dla ciebie ― o lewicowej konspiracji w Petersburgu pod koniec XIX wieku.

  78. Dyskusja polityczna o Radiu Maryja jest tak naprawdę dyskusją o pewnym micie tego radia.

    Realne mozliwości oddziaływania politycznego np na wyborców obrazują dane statystyczne o tzw słuchalności. Przypomnę, że wskaźnik słuchalności to procent ogółu słuchaczy właściwy dla danej stacji.

    I tak wedle statystyk Radio Maryja ma dopiero siódme miejsce w rankingu słuchalności.

    W okresie między marcem a majem 2015 słuchało go zaledwie 1,7 procenta ogółu słuchaczy.
    W okresie między czerwcem a sierpniem 2015 słuchało go 1,8 procenta ogółu.
    Podobnie między wrzesniem a listopadem 2015.
    Między grudniem 2015 a lutym 2016 słuchalność Maryji wzrosła do 2,1 procenta.
    Natomiast między marcem a lutym 2016 spadła do 1,5 procenta.

    Dane te wskazują, że Radio Maryja ma charakter niszowy i w sumie nie wart uwagi. Ożywione zabiegi PiS wokół tego radia dowodzą oderwania tej partii od rzeczywistości.

  79. Waldek B
    5 grudnia o godz. 18:55

    „Z dystansu 5 grudnia o godz. 18:37 O czym kolego piszesz? Że niby jakieś nauki JPII? Jakie nauki? Przecież ten papież pomimo używania kilku języków, nie miał za wiele oryginalnego do powiedzenia”.

    Musiałeś biedaku przeczytać wszystkie encykliki JP II, listy apostolskie, adhortacje, wiele ważnych homilii (JP II odbył ponad oficjalnych 100 pielgrzymek zagranicznych), o tekstach filozoficznych w specjalistycznych periodykach i kilkunastu książkach (w tym najważniejszej z nich, „Osoba i czyn”) nie wspominając. Sporo cię to musiało kosztować wysiłku, ale czy upoważnia do tak komicznie apodyktycznych sądów?

  80. Mauro Rossi

    Moje pytanie nie dotyczyło wysokości wynagrodzeń ale planowanych przez rząd premiery Szydło form zawierania stosunku pracy.

    To są dwie różne sprawy.

    Rozmiem, że jako przedstawiciel tzw „kawiorowej prawicy” niespecjalnie się tym interesujesz.
    No ale zachęcam do przeczytania mojego komentarza na ten temat z godz 13,37.

    Oczywiście liczę na odpowiedź.

  81. A mnie interesuje czy Duda ma wiedzę „w temacie” jakiego państwa obywatelami jest duchowieństwo w Polsce.Czy ślubowanie wierności Bogu i papieżowi nie jest faktyczną rezygnacją z polskości czyli lojalności wobec państwa pobytu zamienianej w klauzulę sumienia i odpowiedzialności przed Bogiem a nie polskim świeckim wymiarem sprawiedliwości rodem z komuny. Tak sobie myślę,że siermiężny katolicyzm w wykonaniu PiS staje się partyjną religią narodu pisowskiego z Żydem Jezusem co potwierdził zlot kolaborantów w Toruniu.

  82. Bar Norte
    5 grudnia o godz. 19:02

    „Dane te wskazują, że Radio Maryja ma charakter niszowy i w sumie nie wart uwagi. Ożywione zabiegi PiS wokół tego radia dowodzą oderwania tej partii od rzeczywistości”.

    I dlatego przez 25 RM był tak zwalczane i sekowane przez mainstream II RP, że jest niszowe i bez znaczenia? To jednak obywatel Michnik jest od ciebie bystrzejszy, a może po prostu szerzej sprofilowany. Poza tym RM to tylko fragment większej całości, która jest zakorzeniona społecznie w całej Polsce. Michnik to rozumiał, więc Agora zatrudniła specjalnego researchera (oficjalnie blogera), który zajmował się wyłącznie tym środowiskiem, ale całością, nie tylko radiem. Po prostu „Wyborcza” musiała mieć jakieś „mięso” do cyklicznych nagonek. Michnik dobrze rozpoznał przeciwnika, ale w końcu z nim przegrał.

  83. SŁOWIANIN STANISŁAW
    5 grudnia o godz. 19:12

    „czy Duda ma wiedzę „w temacie” jakiego państwa obywatelami jest duchowieństwo w Polsce.Czy ślubowanie wierności Bogu i papieżowi nie jest faktyczną rezygnacją z polskości”.

    W szkole podstawowej przeczytałem chyba wszystkie książki historyczne Walerego Przyborowskiego. Może zacznij od tych pożytecznych lektur dla młodzieży. Inaczej nawet jak ci ktoś wyjaśni to nie uwierzysz, choćby z powodu problemów erudycyjnych. Jako Słowianinowi polecam i „Lelum Polelum” tegoż autora. 🙂

  84. Muszynianka
    5 grudnia o godz. 4:42

    „Nadal jestem przeciw „500 zł na dziecko”, „.
    5 grudnia o godz. 5:13
    „Zielono mi – zanuciła bym, gdybym była Austryjaczką”.

    Jesteś podobnie oderwana od życia jak Maria Antonina Austriaczka, później zgilotynowana. Kiedy mówiono jej, że ludzie nie mają chleba udzieliła stosownej rady: „s`ils n`ont pas de pain, qu`ils mangent de la brioche” ― niech jedzą bułeczki maślane.

  85. Mauro Rossi

    „I dlatego przez 25 RM był tak zwalczane i sekowane przez mainstream II RP, że jest niszowe i bez znaczenia?”

    Kiedyś, przed laty, może i były powody do zwalczania a głównie demonizowania tego radia.

    Natomiast aktualnie ich nie ma o czym dobitnie świadczą statystyki.
    Po prostu zwalczanie radia, które ma od 1,8 do 1,5 procenta słuchalności sensu nie ma – to strata czasu.

  86. Ograniczanie wpływów Ojca Dyrektora do popularności jego środków przekazu jest naiwna.
    Żaden ruch polityczny , które nie jest w stanie zapewnić sobie poparcia Rydzyka, nie ma szans na przejęcie władzy w Polsce. W katolickiej Polsce wpływ Radia Maryja nie opiera się przedewszystkim na tych środkach przekazu, ale na wpływach jakie posiada w instytucjonalnym kościele w PRLu.

  87. woytek
    5 grudnia o godz. 14:43

    Zaniedbujesz lektury dla ciebie obowiązkowe.

    „Na zapowiedź wrześniowego strajku generalnego Platforma Obywatelska odpowie raportem ujawniającym ogromne koszty funkcjonowania związków zawodowych – dowiedziała się „Gazeta”. Gdy społeczeństwo się oburzy, można będzie odmrozić ustawę ograniczającą przywileje działaczy”.

    http://wyborcza.pl/1,76842,14314861,Za_zwiazki_zawodowe_placimy_ogromne_pieniadze__Sa.html#ixzz4Rye0Oc56

  88. Na poczatek uwaga – nie widzialem i nie sluchalem wywiadu notariusza.
    Zdziwilo mnie dlaczego TVN zorganizowalo rozmowe z kims o kim z gory wiadomo, ze nic nowego nie powie a bedzie wyglaszal te same banaly ktore wszyscy slysza od ponad roku.

    Pytanie: skoro wiadomo jaki bedzie wynik rozmowy to dlaczego TVN robi reklame PiS-com?
    Czyzby chodzilo o dodatkowa ogladalnosc a nikomu w TVN nie przychodzi do glowy ze sluchajac tej propagandy ta czesc spoleczenstwa ktora byla na „nie” zacznie sie zastanawiac czy nie poprzec PiS i notariusza w nastepnych wyborach?
    Czy moze cos im obiecano za szerzenie propagandy? Np. dodatkowe zlecenia reklamowe?
    Niech mnie ktos, biegly w sztukach politycznych i medialnych, oswieci bo nijak nie moge pojac przyczyny. Jesli chodzi o sztuki medialne to moze papcio Rydzyk wie o co chodzi?

  89. Bar Norte
    5 grudnia o godz. 19:27

    „Po prostu zwalczanie radia, które ma od 1,8 do 1,5 procenta słuchalności sensu nie ma – to strata czasu”.

    Usiłowałem ci wytłumaczyć, że RM to tylko niewielki fragment tego środowiska.

  90. SŁOWIANIN STANISŁAW
    5 grudnia o godz. 18:27

    Jakoś nie sądzę, byśmy potrzebowali więcej Bagsików i Gąsiorowskich……

    A na Achmetowów, czy Chodorkowskich, nie mamy zasobów do rozkradzenia.

    Natomiast z pewnością, warto by zaimportować paru Disraelich, czy Kissingerów.
    Neżle prowadzili polityke swoich krajów przez lata.
    Nawet ktoś pokroju i klasy pana Rotfelda, czy Geremka by się przydał…….
    Bo to był niedościgniony poziom uprawiania polityki.
    O osobistych przymiotach, klasie, takcie, przenikliwości, nie mówiąc.

  91. Jacobsky
    5 grudnia o godz. 15:10

    „Dwa razy nie da się wejść do tej samej wody w rzece, ale dwa razy da się rozbić samolot z powodu wariactwa”.

    Ktoś ci miesza w głowie, na twoim miejscu to bym się obraził.

    oraz
    tejot
    5 grudnia o godz. 11:43

    „Tupolewizm w Londynie”.

    „Tupolewizm”, czyli jesteś po porannym obowiązkowym przeglądzie „Gazety Wyborczej”, co dowodzi, że zdarza ci się konsumować odpadki prasowe. Na czym ta afera miałaby polegać, poza tym, że rząd chciał być uprzejmy i zabrać z Londynu kilku dziennikarzy, bo były wolne miejsca w rządowym samolocie? Ponieważ miejsc było jednak mniej niż chętnych, trochę trwało zanim część dziennikarzy została nakłoniona przez swych redakcyjnych szefów do opuszczenia pokładu. Ci nieszczęśnicy musieli czekać 5 godzin na Casę, choć lot takim samolotem sam w sobie jest ciekawy (wiem, bo leciałem), a w końcu rzadko kto ma okazję. Niezależnie od faktów „Wyborcza” zaatakowała rząd za próbę „złego wyważenie samolotu”. Cokolwiek to znaczy, trzeba poskarżyć się za to „złe wyważenie” w Brukseli.

  92. „W katolickiej Polsce wpływ Radia Maryja nie opiera się przedewszystkim na tych środkach przekazu, ale na wpływach jakie posiada w instytucjonalnym kościele w PRLu.”

    Wpływy koscioła na wyborców kurczą się wprost proporcjonalnie do słuchalności Radia Maryja.
    To, że bez koscioła się nie da zdobyć władzy w kraju jest też mitem – o czym się zresztą wkrótce przekonamy.

  93. Mauro Rossi

    „RM to tylko niewielki fragment tego środowiska.”

    Powinieneś napisać „zanikające z powodów naturalnych RM ….”

  94. Mam zbyt słaby system nerwowy, by oglądać (słuchać) tego typu wywiadów, zwłaszcza z p. prezydentem.
    Opieram się na relacjach tych, których wytrzymałość nerwowa jest większa.
    Nie oceniam tak wysoko walorów p. prezydenta, jak czyni to p. Redaktor. A chętnie bym to zrobił, gdybym miał do tego podstawy, oparte na działaniu i zachowaniach p. prezydenta.

  95. Bar Norte
    Wróżysz z fusów, ale chętnie się przekonamy.
    Ale co znaczy wkrótce ?

  96. @Mauro Rossi napisal:

    „…Michnik … Michnik … Agora … „Wyborcza” … Michnik .. ”

    Istote wywodu MR wyosobniono, podano powyzej.

  97. Z dystansu

    „Ale co znaczy wkrótce ?”

    Przy okazji następnych wyborów za trzy lata.
    Albo wcześniej gdy okoliczności pozwolą na ich przyśpieszenie.

    W moim przekonaniu wpływy koscioła ograniczają się do aparatu państwa.

    Natomiast jego wpływ na wyborców się kurczy, zanika – jak napisałem wprost proporcjonalnie do zaniku słuchalnośći RM.
    Kosciół otorbia się, zamyka w sobie. Wskazują na to statystyki aktywnosci religijnej krajan – ich obojętnienia wobec kk.

    Ten proces zachodzi od kilkunastu lat i nie sądzę by można go było jakoś powstrzymać.

  98. @Mauro Rossi klamie:

    „Wyborcza” zaatakowała rząd”

    Cytat 1 – nie z GW tylko z pisowskiej, prawicowej witryny „wPolityce”:

    „Za sprawą tekstu Zbigniewa Parafianowicza w „Dzienniku Gazecie Prawnej”, po tygodniu od tych wydarzeń, na pierwszy plan wybiła się kwestia powrotu polskiej delegacji z Londynu. Faktycznie, nie był to najlepszy moment tej wizyty. Wkradło się sporo chaosu, zmęczenie wszystkich uczestników wyprawy zrobiło swoje. ”

    Cytat 2 – nie z GW tylko z „Dziennika Gazety Prawnej”:

    „Tupolewizm: Dwa samoloty zapakowane w jeden, czyli jak polska delegacja wracała z Londynu … Doktryna, w myśl której można podjąć nawet najbardziej absurdalną próbę załatwienia sprawy wagi państwowej bez przewidzenia potencjalnie tragicznych konsekwencji. Lewą ręką przez prawe ucho. Na zasadzie „jakoś to będzie”. Choroba, która – jako jedna z przyczyn – doprowadziła do śmierci 96 najważniejszych osób w państwie na lotnisku Siewiernyj, dała znów o sobie znać w ubiegłym tygodniu. Podczas powrotu szefowej polskiego rządu Beaty Szydło z Londynu. Tym razem za sprawą determinacji kapitana odpowiedzialnego za rejs i brytyjskiej obsługi naziemnej się udało.”

    Jak widac – MR klamie jak najety, zaprzeczajac, ze miejsce mial bardzo powazny incydent – i klamie jak najety, przypisujac reakcje na w/w incydent „Michnikowi” i „Gazecie Wyborczej”. A cierpliwa publika lyka i lyka…

  99. Bar Norte
    5 grudnia o godz. 19:41

    „RM to tylko niewielki fragment tego środowiska.”
    Powinieneś napisać „zanikające z powodów naturalnych RM ….”.

    A tu się poniekąd mylisz. Radio jest sprofilowane pod ludzi starszych oraz chorych i im pomaga (lewica nigdy się tym nie zainteresowała), wiec jego rola jako radia sensu stricto jest teraz oczywiście niewielka. Ale, prócz wielu innych inicjatyw tego środowiska, jest także społeczny ruch, wielopokoleniowy: Rodziny Radia Maryja, zakorzeniony w Polsce, np. w oparciu o parafie, najsilniejszy poza wielkim miastami, działa też w środowiskach polonijnych. Przez 25 lat została wykonana gigantyczna praca i teraz przynosi to efekty. Michnik dobrze wiedział dlaczego atakuje ks. Rydzyka.

  100. tejot
    5 grudnia o godz. 11:43

    Ponieważ szczególnie interesują ci sprawy rządowo-lotnicze, a moje wyjaśnienie być może wyda ci się subiektywne i nie z pierwszej ręki, to masz link do tekstu Karnowskiego, który jako dziennikarz był na miejscu, wszytko widział i napisał jak było:

    http://wpolityce.pl/polityka/318174-miedzy-polityczna-histeria-a-rzeczywistym-potknieciem-kilka-zdan-o-powrocie-rzadowej-delegacji-z-londynu

  101. K. Wyszkowski, legenda Solidarności (legenda dużo starsza niż Pinior) pisze o personalnym zamieszaniu, taktycznych i strategicznych sojuszach, czyli who is who i dlaczego. Zabawne i smutne zarazem.

    „Niesiołowski przekazał kiedyś do „Tygodnika Solidarność” odręcznie napisany artykuł, w którym stwierdził, że prof. Bronisław Geremek jest agentem KGB. Po otrzymaniu tego tekstu próbowałem się z nim skontaktować, ale był zagranicą i nie udało mi się porozmawiać, chciałem spytać, czy ma dowody na potwierdzenie swojej tezy. Wyciąłem fragment o Geremku, bo nie byłem pewien czy on będzie przy tym obstawał. Potem się na mnie obraził i przestał ze mną rozmawiać, ale człowiek, który jak mówię, był tak kiedyś skrajny i ogłaszał Geremka agentem KGB, dzisiaj twierdzi, że Andrzeja Gwiazda czy ja, jesteśmy jakimiś ekstremistami, którzy chcą zastąpić Lecha Wałęsę, Jacka Kuronia, Bogdana Borusewicza. Rzeczywiście Kuroń z Borusewiczem chcieli ogłosić Wałęsę agentem SB już we wrześniu 1980 r., to wszystko ma wrażenie jakiegoś szaleństwa. Pinior był antykomunistą, po czym stał się trockistą, a teraz staje się bohaterem wszystkich, od SB poczynając przez całą lewicę a na KOD kończąc. Borusewicz staje się teraz bliskim współpracownikiem Lecha Wałęsy, Niesiołowski będzie teraz bronił dobrego imienia Geremka”.

  102. Mauro Rossi

    „Ale, prócz wielu innych inicjatyw tego środowiska, jest także społeczny ruch, wielopokoleniowy: Rodziny Radia Maryja, zakorzeniony w Polsce, np. w oparciu o parafie, najsilniejszy poza wielkim miastami, działa też w środowiskach polonijnych.”

    Mauro, odrobinę logiki.

    Przecież ten cały ruch jest skupiony wokół Radia Maryja. Tak więc nie może być większy niż to wynika z jego słuchalności.

    No chyba, że chcesz mi powiedzieć iż ruch stworzony wokół radia nie słucha tego radia.

  103. tejot

    Nie sugeruj się wpisem …

    …. z 5 grudnia o godz. 20:12
    Jest wklejony jest jeden akapit „Z prawicowego portalu” szczególnie dobrany do z góry przyjętej fałszywej tezy. Zabieg tyleż prościutki co głupiutki i łatwy do sprawdzenia.

  104. Bar Norte
    Podobne procesy jak te , które przepowiadasz Polsce miały miejsce w zachodniej Europie, były więc dotychczas czymś naturalnym dla krajów , w których wzrastała zamoźność obywateli. W Polsce ale społeczeństwo ubożeje i warunki życiowe szerokich kręgów społeczeństwa się pogarszają, a takie procesy powodują często wzrost religijności.
    Poza tym coraz głośno jest, że ostatnie wybory , wobec procesów zainicjonowanych przez PiS, mogły być ostatnimi niezawisłymi wyborami w Polsce na dłuższy okres. To wszystko skolei dobrze wróży KK w Polsce.

  105. Bar Norte
    5 grudnia o godz. 20:33

    „Mauro, odrobinę logiki. Przecież ten cały ruch jest skupiony wokół Radia Maryja. Tak więc nie może być większy niż to wynika z jego słuchalności”.

    Jest Radio Maryja i środowisko Radia Maryja, nie trzeba tego mylić. Wyjściowo wszystko zaczęło się oczywiście od Radia Maryja, wiele lat temu. Jest kilka poważnych opracowań socjologicznych o tym środowisku, jedno z nich pod kierunkiem prof. I. Krzemińskiego. To opracowanie obala wiele mitów, w tym o rzekomym antysemityzmie RM.

  106. Mauro Rossi

    „Jest kilka poważnych opracowań socjologicznych o tym środowisku”

    Własnie przejrzałem raport CBOS sprzed kilku lat o tym środowisku.

    Pierwsze co mnie uderzyło to zastrzeżenie we wstępie mówiące o tym że środowisko RM jest tak małe i zamknięte iż musieli zastosować specjalne metody ankietowe by uchwycić jakieś tendencje – na tak nikłej próbie.

    Przykro mi Mauro ale to RM i jego środowiska aktualnie to propagandowy mit.

  107. RM staje się powoli Kościołem Państwowym, z pełnym finansowaniem budżetowym.
    Sojusz Tronu ze…….specyficznym …ołtarzem….

    Jak myslicie, jaki będzie efekt tego sojuszu z wymienionymi wcześniej cechami polskiego społeczeństwa?
    Wazeliniarstwo, liżydupstwo, wieszanie sie u pańskiej klamki, konformizm?

    Nie jest istotne że wymierają wyznawcy.
    Ich dzieci i wnuki przyjmą oficjalnie takie pozy, choć nieoficjalnie mogą się śmiać w kulak z tej szopki.
    Nie takie rzeczy się robi dla kariery, by zyskać w pańskich oczach, zwrócić uwagę lokalnemu „namiestnikowi pana B.” na Ziemi.

    Naprawdę, nie jest istotne czy ktoś wierzy, o ile udawanie wiary, mimikra, przynosi profity w postaci dostępu do kasy, stanowiska.

  108. Rossi nie uznał tupolewizmu, winna jest Gazeta Wyborcza
    Rossi sprowadził nieudolność i bylejakość organizacyjną pisowskiej ekipy, która przejawiła się jaskrawo w Londynie w związku z wylotem do Warszawy ekipy rządowej (brak planu A, brak planu B, brak planu C), do błahego incydentu, który został rozdmuchany przez gadzinówkę – Gazetę Wyborczą by tacy naiwni jak tejot rozgłaszali na EP, że był to przypadek tupolewizmu, czyli ulubionej formy organizowania czegokolwiek przez PiSowskie kancelarie, jak np. lot do smoleńska zakończony katastrofą.
    Rossi tupolewizmu nie dostrzegł. Uznał, że tupolewizm, to wroga robota Gazety Wyborczej i tejota.
    Pzdr, TJ

  109. Wywiad z prezydentem A. Dudą wcale mnie nie zaskoczył

    Poza tym, że spuchł na twarzy.
    Wisdom było z góry i bankowo, że będzie zadowolny z rządu PiS, z relacji z prezesem i z siebie samego. Zaś potraktowania Trybunału będzie bronił jak niepodległości. Ciekawa byłam, jakich czy użyje nowych argumentów i jakich w tej sprawie.

    Jeden już wyłuszczyłam, precedens ze „zrzeczeniem się SLD wyboru sędziów” w 1997 roku. Drugi, to jego apel w końcu maja 2015, po zatwierdzeniu wyniku wyborów, aby rząd nie robił zmian ustrojowych. Wg. Dudy ustawa z 25 czerwca 2015 o TK była taką zmianą. Faktem jest, że profesorowie konstytucjonaliści i GW krytykowali ustawę za to, że nic nie zmienia, tzn. że jest kosmetyczną a nie jakąś naprawczą, jak postulowano. Czyli PO-PSL pobożnie podążyło za prezydentem i jego apel wzięli sobie do serca.

    Ale najzabawniejszy jest wywód o kulturowej wyższości Krakowa, i on nad politycznymi przeciwnikami się nie pastwi. I przez kilka minut opowiada jak to wygrał wybory 19 miesięcy temu, wspomina „byłego (sic!) redaktora znanej gazety”, który prognozował wynik wyborów „z przejechaniem po pijaku zakonnicy w ciąży na pasach” włącznie. Taki był z siebie zadowolony niezłomny prezydent wszystkich Polaków, chciałoby się mu odpowiedzieć. Co za krakus wychowany, naubliżał wszystkim mieszczuchom, pal sześć warszawioków, bo im się należało, oraz poznaniaków, bo po nich to spływa, ale gdańszczanie czy wrocławianie musieli się poczuć nie najlepiej … do tego operowanie tytułem profesora jakby należał sie tylko ludziom z PiS, L. Kaczyńskiemu, ale nie Rzeplińskiemu, a gdy redaktor go „dopytał” (co za cudowny nowopolski czasownik), czy nigdy nie potraktował przeciwników politycznych ordynarnym słowem, on na to niezłomnie się żachnął – ależ nigdy, skądże mogło komuś przyjść do głowy – to go redaktor dodopytał, panie prezydencie, nigdy, a określenie „dojne” nic panu nie przypomina? No może raz, z niezłomnym, wręcz majestatycznym uśmieszkiem odrzekł Prezydent Najjaśniejszej RP.

    Z jednym konkretem z ust prezydenta można się łatwo zgodzić. Że nie dadzą rady podnieść kwoty wolnej od PIT. Ale to podpowiedziała mu Beata.

  110. Z dystansu

    „W Polsce ale społeczeństwo ubożeje i warunki życiowe szerokich kręgów społeczeństwa się pogarszają, a takie procesy powodują często wzrost religijności.”

    Tak było w latach 90. Ale wtedy jeszcze siłą rozpędu po PRL pozycja kk była inna. Wiesz, JPII i te klimaty … .
    Teraz kk jest jednoznacznie identyfikowany z państwem, z establishmentem. Nie może już grać arbitra bo stał się zniechęcająca stroną politycznego sporu. Z malejącym wpływem na wyborców – o czym pisałem.

    Co do wyborów …. .
    Przecież problem z ich wygraniem nie leży w jakiś formalnych barierach, które PiS będzie stawiał ale w odebraniu mu elektoratu socjalnego.
    Tylko tak mozna wygrać wybory – mimo formalnych barier.

  111. Od tupolewizmu do embraeryzmy jeden krok

    Bezpośrednio winni są kontrolerzy lotu.
    Dali zezwolenie na start embraera z polskimi dygnitarzami z angielskiego lotniska. Co prawda było to zezwolenie warunkowe, tj. pod warunkiem, że samolot ma wystarczającą ilość paliwa, nie ma przeciążenia itd.

    Na szczęście premier Szydło nie spieszyło się nigdzie. Wysłała szybko sms do prezydenta: „Andrzej, nie damy rady wystartować, przeproś prezesa”, na co prezydent wkrótce spokojnie odpowiedział „Beata, nie ma sprawy, zawsze możesz liczyć na Niezłomnego”. A gdyby prezydentem był Bul Komorowski, to pośpiech i nerwówa byłaby nie do zniesienie i katastrofa gotowa.

    Zatem wina jest Tuska, we współpracy z Sorosem. Soros jest znanym i bezwględnym wrogiem Anglii, która jest naszym strategicznym sojusznikiem, już raz ją rzucił na kolana w „czarną środę” we wrześniu 1992 roku.

  112. @mauro Rossi…

    … klamie i idzie w zaparte:

    „Nie sugeruj się wpisem … …. z 5 grudnia o godz. 20:12 Jest wklejony jest jeden akapit „Z prawicowego portalu” „glupiutki”

    „Glupiutki” to jest klamczuch, ktory idzie w zaparte.

    Kolejny cytat – nie z GW tylko z prawicowego i PiS-owskiego portalu „Niezalezna”:

    „Jak wynika z relacji Parafianowicza, delegacja miała wracać dwoma samolotami, którymi były rządowy embraer 175 i wojskowa casa. Ostatecznie okazało się, że wszyscy mają wejść do tego pierwszego. Następnie według niego, część pasażerów musiała opuścić samolot rządowy i czekać kilka godzin na powrót casą.

    Szefowa Kancelarii podała, że zaistniała sytuacja jest poddawana kontroli.”

    Znaczy „Nic sie nie stalo”, tylko „okazało się, że wszyscy mają wejść do tego pierwszego”. Samo sie „okazalo”. A potem „część pasażerów musiała opuścić samolot rządowy”. Procedury nie zostaly zlamane, ale „Szefowa Kancelarii podała, że zaistniała sytuacja jest poddawana kontroli.”. Na kiego „kontrola” jesli wszystko bylo cacy i oki?

    A winien jest oczywiscie Tusek. Z Komorem:

    „PO przez osiem lat nie zrobiła nic w sprawie zapewnienia lotów osobom najważniejszym w państwie, nie zajęła się zabezpieczeniem odpowiedniej ilości samolotów. Jeśli mówi się o „tupolewizmie”, to miał on miejsce za czasów Platformy Obywatelskiej. To obecny rząd rozpisał odpowiednie przetargi, „

  113. http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/537056,zbigniew-parafianowicz-jak-gleboko-tkwi-w-nas-tupolewizm-komentarz.html

    Ciekawe, gdzie tutaj jest Michnik….

    Mieszanie w głowie… zaiste, ciekawa diagnoza ze strony osoby żyjącej w oparach smoleńskiej mgły i słuchającej odgłosów bezgłośnych eksplozji. Brakuje tylko ufolodków.

  114. @Muszynianka popelnila plagiat. Zrzyna bez zenady (21:07):

    „Zatem wina jest Tuska, we współpracy z Sorosem. Soros jest znanym i bezwględnym wrogiem Anglii,”

    Ja juz ustalilem grubo wczesniej, ze winien jest Soros. I Donaldu Tusku:

    5 grudnia o godz. 16:31

    „na Rzad Najjasniejszej czychaja zasadzki, zamachowcy i zbrodniarze. Znaczy z kazdej strony. Life is brutal. And full of zasadzkas. Czy to w Izraelu ostatnio, czy na szosie zakopianskiej, czy teraz w Londynie – wrog nie spi. Podstepny wrog usiluje dokonac kolejnego zamachu, czy to za pomoca sztucznej mgly czy tez trotylu na sterach. A wine (bezposrednia) ponosi oczywiscie Tusk z Bulem. A sprawstwo kierownicze to zapewne Putin z Szechterem. Albo Soros z Rotszyldem.”

  115. „Tak było w latach 90.”

    Nie sięgając do lata 1980. Wtedy społeczeństwo ubożało i warunki życiowe im się pogarszały, oddawało się w opiekę Bogu i kościołowi, modły wznosiło o wolną Polskę …

    Teraz jest zgoła inaczej. Społeczeństwo nie ubożało w ostatnich latach, acz polska religijność nie cierpiała na tym. Klasa średnia rosła w siłę, elity obrastały sadłem z kościelnym włącznie, komu to przeszkadzało?

    Ano elektoratowi socjalnemu. Zawsze taki się znajdzie, niezależnie od płci, rasy czy wyznania. Oczywiście Polska rasowo i wyznaniowo jest jednolita, etnicznie też, więc z identyfikacją elektoratu socjalnego nie powinno być problemu. Ale jak go teraz odebrać PiSowi, czym go zaspokoić, czym nęcić. Gdy gospodarka wychodzi z pułapki średniego wzrsotu, przechodzi do błogiego stany spowolnionego, gdy w budżecie coraz większa dziura czekająca na kolejnego ministra, aby dał jej nazwę swoim nazwiskiem, gdy koszty obsługi długu rosną, gdy Beata przekonuje prezydenta, że już więcej elektoratowi socjalnemu dać nie mogą, bo „nie dają rady”. Nie ma rady, elektorat socjalny pozostanie tam gdzie jest.

  116. Zaraz „plagiat”?

    Czy Je..stemu przyszło by kiedykolwiek do głowy, że Soros jest odwiecznym wrogiem naszego strategicznego sojusznika?

    Czy zakopianka prowadzi co Telawiwu, czy do Jeruzalemu?

  117. ZAPROSZENIE
    Sędzia Barbara Piwnik – była minister Sprawiedliwości, dr Paweł Kowal – PAN, b. wiceminister Spraw Zagranicznych i mec. Krzysztof Stępiński – rzecznik dyscyplinarny adwokatury, były sędzia, będą naszymi gośćmi w Radiu TOK FM, , wtorek 6 grudnia, godz. 20.05. Jest o czym rozmawiać: zjazd adwokatury, urodziny Radia Maryja, wolność zgromadzeń, wizyta prezydenta Poroszenko, dobijanie Trybunału.
    Zapraszam!

  118. „Nie ma rady, elektorat socjalny pozostanie tam gdzie jest.”

    To i opozycja pozostanie tam gdzie jest.

  119. @Muszynianka

    „Czy zakopianka prowadzi co Telawiwu, czy do Jeruzalemu?”

    Skoro dla ciebie to „z dawno zabrane ziemie Palestyny”, to chyba nie twoj zaf..y interes? Nie twoja brocha? Ciesz sie lepiej, ze „Polska rasowo i wyznaniowo jest jednolita”. Rzeczywiscie – jak kazdego, kto sie uchowal albo wypedzono, albo zmuszono do ucieczki – to teraz jest „rasowo i wyznaniowo jest jednolita”. Masz sie k… czym chwalic.

    „Soros jest odwiecznym wrogiem naszego strategicznego sojusznika?”

    Oeneria juz zupelnie odlatuje, jak z kosmodromu w Bajkonurze. „Strategicznego sojusznika”?

    „Wielka Brytania i wielka zdrada Polski … zdrada Polski nie była efektem strachu lub zmiany decyzji w ostatniej chwili. Ona była umiejętnie zaplanowana dlatego, że klęska Polski miała przynieść Anglii wielkie korzyści. … oprócz Anglii zdradziła nas także Francja oraz mieszkający w Polsce Ukraińcy i żydzi, którzy w ten sposób podziękowali nam za udzielane im przez wieki sanktuarium pokoju”

    … „Dlaczego Anglia i Francja zdradziły Polskę?” .. „Wrześniowa zdrada aliantów” …”Zdrada Polski 1939 początkiem degeneracji narodów Zachodu …”

    Oeneria zapluwa sie z przejecia grzmiac na Anglie, ktora jakoby dopuscila sie „zdrady” w 39-tym. A potem znowu dopuscila sie „zdrady” razem z Ameryka w Jalcie. I nagle, jak potrzeba – to sttategiczny sojusznik? Juz sie zapomnialo, jak probowano Anglikom przypisac wine za „zamach” w Gibraltarze?

  120. @woytek, @tejot

    „Czy doczekamy się radosnych informacji o budowie polskiej „Doliny Krzemowej”?”

    Szesnascie lat minelo, jak jeden dzien…

    https://www.wprost.pl/1307/Polska-Dolina-Krzemowa

    „Polska Dolina Krzemowa?
    Dodano 23 kwietnia 2000 68 2 2900
    Nadchodzi czas, by na Śląsku zainwestowały koncerny komputerowe
    Już za dziesięć lat możemy się stać potentatem w dziedzinie technologii informatycznych

    Po dziesięciu latach funkcjonowania w Polsce wolnego rynku nie mamy ani nowoczesnego, łatwo identyfikowanego produktu eksportowego, ani podbijającej świat technologii (prace nad tzw. niebieskim laserem są nadal w powijakach), ani żadnej strategicznej koncepcji rozwoju nowoczesnych dziedzin kształcenia na wyższych uczelniach, szczególnie informatyki. Dziwi to zwłaszcza dlatego, że Polska należy do ekskluzywnego grona kilku krajów (obok Indii, Izraela, Rosji czy Pakistanu), gdzie w nauczaniu informatyki nacisk kładzie się na jej matematyczne podstawy, … mogliby także – w ciągu najbliższej dekady – zbudować w Polsce europejski odpowiednik kalifornijskiej Doliny Krzemowej.
    – Informatyka, telekomunikacja i nowe media są kołem zamachowym nowoczesnej gospodarki – mówi Tomasz Sielicki, prezes ComputerLand SA … Przede wszystkim mamy kilka renomowanych ośrodków kształcenia w tych dziedzinach, m.in. na politechnikach we Wrocławiu, Poznaniu, Gdańsku, Gliwicach, Warszawie i Krakowie, na uniwersytetach w Warszawie i Wrocławiu”

    Plany zadekretowania Polskiej Doliny Krzemowej rozpoczeto juz w roku 2000-ym. Prace przebiegaja w blyskawicznym tempie, po zaledwie szesnastu latach juz jest koncepcja. Ja mysle, ze jak sie pojawia procesory Made in Poland – to podbija swiat. Okaza sie jeszcze wiekszym hiciorem niz ten slynny niebieski laser z PAN.

  121. @woytek, @tejot
    „Czy doczekamy się radosnych informacji o budowie polskiej „Doliny Krzemowej”?”
    Szesnascie lat minelo, jak jeden dzien…
    https://www.wprost.pl/1307/Polska-Dolina-Krzemowa

    Q: Jak zwraca sie poszukujacy pracy absolwent Politechniki Warszawskiej do kolegi-absolwenta, ktory juz prace znalazl?

    A: „Zapiekanke poprosze!”

  122. Po pierwsze – nie mamy armat…

    „Jarosław Gowin w „Ustalmy Jedno”: nie mamy funduszy na realizację projektu prof. Nowińskiego … Wicepremier odniósł się wizjonerskiego projektu jednego z najbardziej znanych i cenionych naukowców na świecie, który chce stworzyć w Polsce tzw. Polską Dolinę Krzemową opartą na neurotechnologiach. .. chce zrealizować w naszym kraju projekt zbudowania Polski Innowacyjnej na całym jej obszarze wraz z Polską Doliną Krzemową. … Oprócz kapitału intelektualnego potrzebne są finanse. My na ten moment nie mamy na to funduszy jako państwo. „

  123. Choć wciąż nie ma oficjalnych wyników wyborów w Austri to jednak wyglada na to, że wygrał je kandydat związany z „Zielonymi” Van der Bellen.

    To oczywiście dobra wiadomość choć nie ma co popadać w euforię, bo Van der Bellen zwycięzył zaledwie 300 tysiącami głosów. Tak wiec niezwykły entuzjazm tchnący np z gratulacji brukselskich jest moim zdaniem nieco na wyrost.
    Tym bardziej, że po kilku godzin ostudziła unijnych entuzjastów jak kubeł zimnej wody historia z Renzim.

    „Der Standard” pisze, że kandydat skrajnej prawicy, Hofer z „glockiem w kieszeni”, przegrał przede wszystkim dlatego, że jego wyborcy zdemobilizowali się od wiosny i częściej niż wyborcy Van der Bellena zostawali w niedzielę w domu. Nawyraźniej się przez te kilka miesięcy wypstrykali z frustracji i nawet typowa dla prawicy retoryka określająca Van der Bellena jako „lewaka”, „masona”, „komucha” i w końcu „szpiega Stasi” nie była w stanie ich zmotywować do ruszenia się na wybory – chocby z nienawiści.

    Natomiast Van der Bellenowi dzieki pracowitej kampanii i wsparciu szerokiego frontu partii i organizacji z kolei udało się nie tylko utrzymać większość wyborców z maja, ale także przyciągnąć nowych.

    Tym razem jakoś się udało zebrać ważace na wyniku 300 tysiecy głosów ale przecież taka mobilizacja nie będzie możliwa w wyborach parlamentarnych.

    A realna władza w Austrii należy przecież do rządu a nie do prezydenta.

  124. @radzio
    Czym ja się mam chwalić przed tobą?

  125. @woytek

    „stabilizację ekonomiczną i zapowiadane inwestycje przemysłowe. ”

    Ja slyszalem, ze ten slynny niebieski laser z PAN, co to mial rzucic swiat na kolana, przelozy sie na potezne inwestycje. Fabryki powstana, beda zatrudniac na trzy zmiany. Kadre inzynierska, technikow, konstruktorow, technologow, testerow, oczywiscie takze personel do pracy fizycznej.

    Juz za pare dni, za dni pare…

    Ale jeszcze nie dzisiaj. Na razie to dziwnym trafem w kazdej dziurze, w kazdym gabinecie kosmetycznym czy klinice medycyny estetycznej – lasery Lumenis. A przeciez Lumenis to firma zla, niedobra, syjonistyczna, koszerna i panoszaca sie na „awno zabranych ziemiach Palestyny” ((c) @Muszynianka).

  126. @Muszynianka

    „@radzio
    Czym ja się mam chwalić przed tobą?”

    Jak na razie chwalisz sie i puszysz tym, ze „„Polska rasowo i wyznaniowo jest jednolita”. Rzeczywiscie – jak z twojego kraju kazdego Zyda, ktory nie trafil do pieca, albo zmuszono do ucieczki za pomoca pogromow albo wypedzono w ramach oficjalnych czystek etnicznych – to zrobilo sie „rasowo i wyznaniowo jednolicie”. Masz sie k.. czym chwalic, pogromy i czystki etniczne to ..sty powod do dumy i chluby.

    Zwlaszcza jak sie nie odpuszcza wypedzonym w ramach lajdackich czystek („Wydzi wynocha do Izraela!” „Polska dla Polakow”) – tylko jeszcze drze japke, ze wypedzeni nie maja prawa zyc i oddychac w tym samym Izraelu, do ktorego ich wypedzano, bo to „dawno zabrane ziemie Palestyny”.

  127. „elektorat socjalny pozostanie tam gdzie jest”

    Albo wypstryka się z frustracji. I pójdzie gdzie indziej.

  128. @radzio
    Co jeszcze? Tylko nie powtarzaj się na okrągło.
    „Oeneria” jest wystrzałowa, znasz jeszcze jakieś ksywki?

  129. Jak donoszą dobrze poinformowane źródła, zachodnie korporacje i banki, tracące wpływy i dochody w Polsce, planują zamach stanu, przy pomocy opłacanych przez siebie organizacji, jak PO, Nowoczesna, KOD, itp

  130. Solidarność z SB-kami. Nie możemy zostawić bez pomocy naszych oficerów prowadzących

  131. „Albo wypstryka się z frustracji. I pójdzie gdzie indziej.”

    Pójdzie tam gdzie mu coś sensownego zaproponują.

  132. coś „sensownego”

    Do Hawany?

  133. @Muszynianka

    „Tylko nie powtarzaj się na okrągło.”

    Spoko, specjalistko od przechwalania sie faktem, iz wskutek pogromow i czystek twoj kraj jest „jednolity rasowo”. Rassenlehre masz opanowana. W innej epoce to bys mogal kariere zrobic.

    Wyglada jednak na to, ze nawet darcie ryjka na temat „„dawno zabrane ziem Palestyny” nie zapewniaja finansowego sukcesu – bo trzeba bylo porzucic te pagorki lesne. I te laki zielone. Dla chleba, panie, dla chleba. Dziwna sprawa – piekna wasza Polska cala, piekna, zyzna i niemala, na dodatek „jednolita rasowo”, znaczy judenrein – a trzeba sp..c do Kanady, do Londynu czy gzdei jeszcze jest jaki zmywak, zeby sie w ogole wyzywic.

  134. @radzi

    „laki zielone” już były.
    Judenrein? A gdzie to? Nie powiesz, że „zmywak” jest „judenrein”?

  135. @Muszynianka

    „Judenrein? A gdzie to?”

    U ciebie. Wlasnie sie tym pochwalilas („jednolita rasowo”). A teraz zasuwaj drzec ryjka na temat „dawno zabranych ziem Palestyny”.

  136. @radzio

    Nie chlaj tyle, bo ci się dwoi. Gdzie jestem, w Polsce czy na zmywaku?

  137. @Muszynianka

    Rzeczywiscie twoj kraj jest „jednolity rasowo”. Tu pare slow o tym, jak wyegzekwowano ten jakze godny podziwu stan rzeczy:

    „In Poland, anti-Jewish hate continues unabated, sixty-one years after the German-Polish mass murders of 3 million Polish Jews. The psychotic hatred of Jews in Poland is particularly gross because there are no Jews in Poland, as the Poles and Germans murdered all Polish Jews, not only during the occupation of Poland by the German armies but also after the defeat of Germany in 1945. The most disgusting slaughter of Jews by Christian Poles occurred in Jedwabne, in northern Poland, on July 10, 1941. On that day, Polish citizens slaughtered 1600 Jews by pushing them into a barn and then burning down the barn with the Jews inside. For years, the Polish population tried to blame this massacre on the Germans. However, on July 10, 2001, the President of Poland, Alexander Kwasinewski, publicly asked for forgiveness from the Jewish community for these murders, only to be accused by the Polish populace of betraying the Polish nation.

    On July 4, 1946, after the Germans had left Poland, the citizens of Kielce slaughtered 200 Jews who had returned to their homes in that town after surviving the death camps. This “mark of Cain” on the forehead of the Poles caused the 200,000 Jews still living there in 1946 to leave for Israel.”

    No dobra, Rassenlehre masz opanowana. A teraz A teraz zasuwaj drzec ryjka na temat „dawno zabranych ziem Palestyny”.

  138. @Muszynianka

    „Nie chlaj tyle, ”

    O kurka wodna, lajno ci sie wydobywa z ryjka i z uszu jednoczesnie! Nie myslalas, zeby sie u Hansa w cyrku „Aladyn” zatrudnic?

  139. @Muszynianka

    „Gdzie jestem, w Polsce czy na zmywaku?”

    Chyba nie powinnas tyle chlac. Albo przynajmniej ograniczyc sie do wyrobow pochodzacych z legalnych zrodel. Jesli sama nie wiesz, gdzie jestes, to ewidentnie przegielas. W takiej sytuacji to nawet darcie ryjka na temat „„dawno zabranych ziem Palestyny” tez nie pomoze. Tu potrzebny solidny odwyk.

  140. @Z dystansu

    No widzisz, gostek, jak ty masz przegwizdane? Siedziba w Tel-Awiwie, „Corporate-Management” to Tzipi Ozer-Armon, Shlomi Cohen, Roy Ramati itd. Wszyscy cali, zdrowi, nieprzerobieni na mydlo – i trzpia ciezka kase. I za bardzo nie ma jak ich do zadnej stodoly…

    A wyroby „Lumenis” w twoim kraju w niemal kazdym wiekszym salonie kosmetycznym czy klinice medycyny estetycznej. Policz, ile szmalu zli i niedobrzy syjonisci zarobili.

  141. @radzio

    Już udaję się na odwyk. Otóż jestem na polskim zmywaku.
    A chciałbyś teraz, abym się udała na dawno zabrane ziemie Palestyny? Czy na nowo zabrane?
    Jesteś mi drogowskazem, dawaj wykłady z Rassenlehre, dzień i w nocy. I na zielonej lace.
    Byle nie po angielsku, bo ja znam tylko „okay”.

  142. „Pójdzie tam gdzie mu coś sensownego zaproponują”

    Znaczy – „elektorat socjalny” (ES) pójdzie. A jak zaproponują ES coś bez sensu, to pójdzie gdzie oczy poniosą … i WOT pozwoli.

  143. Co wy chcecie od tego Dudy ? jakie spoleczenstwo taki prezydent
    przeciez pasuja do siebie jak ulal.
    Takiego jak Putin wam nie wybiora nawet gdyby chcieli,takiego
    w Polsce nie ma i nigdy nie budiet.
    https://i0.wp.com/img8.demotywatoryfb.pl//uploads/201507/1436979164_e80nlf_600.jpg

  144. Za czasow poznego PRL-u i pod ruskim butem Polska byla 10 gospodarka
    swiata,ale komus to przeszkadzalo wiec przyszla solidarnosc i zrobila
    z Polski 3 swiat czyli dziada.
    http://strajk.eu/raport-gus-bieda/

  145. https://www.youtube.com/watch?v=HJerb-Sq-68#t=685

    Tam leki za darmo i pod dostatkiem.

  146. wiesiek59,20:48
    Amerykanski uniwersytet Stanforda opublikowal badania, wedlug ktorych swiat moze bez klopotu przestawic sie calkowicie na energie odnawialna do roku 2050.
    W tej chwili Norwegia uzyskuje 67 % energii ze zrodel odnawialnych.

    ,,MILAN – A dream, an idea, maybe a possibility. Having a society that is 100% fuelled by renewable energy sources isn’t a goal that is reserved for small or technologically advanced countries, but is an attainable aim for all countries. Mark Jacobson and Mark Delucchi, two researchers from the University of Stanford, are convinced of this fact after looking at every single country to find the optimum energy mix in order to present it at the next COP 21 conference in Paris. Globally, in order to reach the“100 percent” goal countries should obtain 19.4% of energy from onshore wind farms, 12.9% from offshore wind farms, 42.2% from photovoltaic systems, 5.6% from solar panels, 7.7% from concentrated solar power, 4.8% from hydroelectricity and 1.47% from geothermal, wave and tidal power.”
    https://www.inabottle.it/en/news/american-dream-139-countries-could-be-100-renewable-2050

  147. Proszę zwrócić szczególną uwagę na średnią długość życia rosyjskich mężczyzn.
    https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Lista_państw_świata_według_oczekiwanej_długości_życia

  148. Ted’dy bear
    6 grudnia o godz. 3:42 dlaczego nie trzecia gospodarka i dlaczego nie wszechswiata…????

  149. Muszynianka
    6 grudnia o godz. 0:02 galopuje w kierundku Jedwabnego……Mysli przy tym, ze stac ja na anegdote. Niestety nie.

  150. Muszynianka
    5 grudnia o godz. 21:21 bawi sie w gre w rasy….Czyzby zapotrzebowanie….????

  151. mag
    5 grudnia o godz. 18:05 wmawia nam, ze zrodla dot. papieza JPII byly tajne. Konserwatyzm papieza i jego wsteczna postawa np. wobec kobiet byly znane od zawsze. Nalezalo wiec czytac, a nie wiwatowac.

  152. Czy Rabi Saldo mortale przygotowuje się do wypowiedzenia kolejnej blogowej fatwy , tym w razem „w sprawie” Muszynianki ?

  153. Wczoraj widziałem w programie Pana Lisa wypowiedź posłanki Joanny Muchy. Cieszę się, że powoli dociera do opozycji, że przegrała dlatego iż stworzono system rządów naruszających godność człowieka i mających za nic praworządność. Za tym stoją jednak konkretni ludzie. Należy tych ludzi usuwać z klasą. Z klasą tzn. poprzez przestrzeganie procedur chroniących godność i praworządność, które od lat są pustosłowiem ustawodawcy. Jeśli właśnie to rozumie posłanka Joanna Mucha, to gratuluję. Co do Prezydenta i Radia Maryja oraz TVtrwam to należy ich traktować jako karę boską za zaniechanie. Plagi tego typu będą trwały dopóki opozycja nie pójdzie do głowy i nie wpadnie na prostą i nieskomplikowaną myśl, że należy w przyszłości budować państwo tak jak zapisano w Konstytucji i zasadach prawa. I broń Boże od tego na krok nie odstępować. Konstytucja i zasady prawa dla świeckiego państwa to jest świętość i nie należy sobie tym podcierać ciągle dupy, bo prędzej czy później każdy źle na tym papierze toaletowym wyjdzie i z podcierania wyjdzie mu, że w pewnym momencie nie będzie już mógł usiedzieć na stołku a na dodatek straci pracę!

  154. Z dystansu
    6 grudnia o godz. 8:37

    Im samce żyją dłużej poza wiekiem produkcyjnym, tym gorzej dla budżetu kraju.
    więc ta tania wódka jest posunięciem racjonalnym.
    Skraca życie zbędnym.
    Niezbędni żyją dłużej, pijąc lepsze gatunkowo trunki…..

    Przejmowanie się sytuacją wewnętrzną i parametrami gospodarczymi innych krajów, przynosi ci chlubę, ale…..
    Nie przejmowałbym się specjalnie ruskimi problemami.
    Mamy sporo polskich do rozwiązania.
    Najważniejszym, jest wyciek setek tysięcy młodych i wykształconych do krajów ościennych.
    Kto sie będzie rozmnażał, gdy ich zabraknie?
    Ukrainki?

  155. RJ bije w EP, wieszczy i wrzeszczy, a blog leży, wije się i trzeszczy. Do rzeczy, od rzeczy skrzeczy, zaprzeczy, ponuro i groźnie, oskarżycielsko, obwoźnie, totalnie, bezkompromisowo, okrężnie, siermiężnie, obelga co słowo, gorliwie, bezprzykładnie, niemożliwie, niezbyt składnie i ładnie.
    Pzdr, TJ

  156. Nie było żadnego zamieszania, które by komukolwiek czymkolwiek groziło, to rzeczywiście nie tylko nieporozumienie, ale to bardzo intensywnie, znakomicie, perfekcyjnie i z dużą znajomością mediów robiona dezinformacja – powiedział Antoni Macierewicz

    Jak Macierewicz powiedział, to znaczy, żetak jest.
    Czyli:
    Nic się nie stało !
    Polacy ! Nic się nie stało !

  157. W Kulturze Liberalnej ciekawa rozmowa Łukasza Pawłowskiego z Edwardem Luttwakiem, byłym doradcą prezydenta George’a Busha seniora i konsultantem w Departamencie Obrony Stanów Zjednoczonych, analitykiem w Center for Strategic and International Studies w Waszyngtonie. Niedawno na łamach „Foreign Policy” Luttwak opublikował artykuł popierający politykę zagraniczną Donalda Trumpa „Enough Hysterics. Donald Trump’s Foreign Policy Isn’t Reckless or Radical”.

    Rozmowa nosi znamienny tytuł „NATO nie pomoże Polsce”

    Fragment:

    ŁP: Niedawno na łamach „Foreign Policy” bronił pan także wizji polityki zagranicznej nowego prezydenta. Dlaczego go pan popiera?

    EL: Znam go i uważam, że przypomina Ronalda Reagana. Reagan nie miał setek pomysłów na politykę, ale kilka, których się trzymał. Z Trumpem jest podobnie. W polityce zagranicznej chce się skupić na ograniczeniu potęgi Chin, które stają się rywalem dla Stanów Zjednoczonych. A absolutnie podstawowa zasada geopolityki mówi, że z Rosją i Chinami nie można walczyć jednocześnie. Z tego powodu Trump będzie gotowy zawrzeć układ z Putinem. Jednocześnie uważa, że jeśli Europejczycy wyślą na Ukrainę 500 tys. żołnierzy, Stany Zjednoczone lojalnie staną po ich stronie. Ale jeśli zamiast tego Europejczycy będą wysyłać po kilkuset żołnierzy w różne miejsca, to znaczy, że są niepoważni, a więc lepiej rozmawiać z Putinem.

    ŁP: Na czym ma polegać ten układ? W artykule dla „Foreign Policy” pisze pan, że Trump porozumie się z Putinem w sprawie Ukrainy, co pozwoli mu przerzucić część amerykańskich sił do wschodniej Azji, by stworzyć przeciwwagę dla potęgi Chin. Nie pisze pan jednak, jakie będą szczegóły tego porozumienia.

    EL: To będzie układ asymetryczny. Trump da Putinowi to, czego ten oczekuje – na przykład uzna aneksję Krymu. Da sobie spokój z tą komedią udawania, że ktokolwiek rzuci Rosji wyzwanie w sprawie Krymu, Abchazji czy Osetii. Zapyta również, jakie są oczekiwania Putina wobec Ukrainy, i zgodzi się pomóc mu je spełnić.

    ŁP: Jakie to mogą być oczekiwania?

    EL: Na przykład przejęcie władzy w Kijowie przez prezydenta, który z szacunkiem odnosi się do Rosji i gwarantuje, że Ukraina nigdy nie wstąpi do NATO. Zresztą nastawienie Ukraińców do Zachodu i tak już się zmienia.”

    Bardzo ciekawy tekst, nieco niepoprawny biorąc pod uwagę tutejszą, prawicową narrację polityczną.
    Polecam całość – poniżej.

    http://kulturaliberalna.pl/2016/12/06/luttwak-wywiad-trump-nato-polska/

  158. Z dystansu
    6 grudnia o godz. 10:34 trafione. Ktos musi tu sprzatac.

  159. Bar Norte
    6 grudnia o godz. 14:57

    Bar Norte, a co to jest prawicowa narracja polityczna? Nie używaj języka Baumana, bo to kompromitujące. Narracja jest przydatna kiedy pisze się powieść, ale nie fikcję miałeś na myśli. Chyba? 🙂

    „EL: Na przykład przejęcie władzy w Kijowie przez prezydenta, który z szacunkiem odnosi się do Rosji”.

    Edward Luttwak nie rozumie, że całkiem niedawno już taki był, nazywał się Janukowicz, ale uciekł do Rosji i dziś ścigany jest przez Ukrainę listem gończym. Żaden promoskiewski reżim na Ukrainie się nie przyjmie, to pewne, administracja Trumpa jeszcze tego nie wie, ale będzie musiała to zrozumieć. Teza, że Rosja jest niezbędna w rozgrywkach China – USA jest mocno na wyrost. Rosję z jej położeniem geograficznym można zostawić na boku z jej problemami. Oczywiście Rosja będzie usiłowała zainteresować sobą świat strojąc miny i wysuwając groźby, w podobnym stylu jak posłanka Scheuring-Wielgus, która napadła na reporterkę TVP, usiłując nakłonić ją do rozmowy ze sobą przed kamerami. TVP straciła fantastyczną okazję, posłanka Scheuring-Wielgus ma tyle do powiedzenia …
    https://youtu.be/mp2sDVvOQ_E

  160. ….Oczywiście Polska rasowo i wyznaniowo jest jednolita, etnicznie też, ……pisze niewiadomodlaczego M u s z y n i a n k a. Moze dla poprawienia samopoczucia….

  161. @Bar Norte
    „..dass auch einige, die schon immer hier in Deutschland leben, dringend einen Integrationskurs nötig haben“ (również ci ,którzy tutaj w Niemczech zawsze żyją, potrzebują koniecznie kurs integracyjny).
    To i parę innych zdań wypowiedzianych przez p. Merkel na konwencji partii CDU wywołało falę b. krytycznych i pełnych oburzenia komentarzy niemieckich internautów.
    Było m.in. parę kąśliwych pytań jak np.czy obecnie w dowodach osobistych w rubryce „narodowość” zamiast „Niemiec” będzie zastąpione „Ten-który-żyje-dłużej-w-Niemczech”.
    Inny internauta pisze,że oglądając 11-minutową owację na cześć p. Merkel, miał wrażenie ,że ogląda transmisję z Płn. Korei…

  162. Saldo mortale
    A łajna dużo się nazbierało i roboty nie zabraknie,
    a powołania człowiek sobie nie wybiera .

  163. zezem

    W DW rozmowa z Gunterem Verheugenem „Frustracja to wynik polityki UE, a szczególnie Niemiec”.
    Rozmowa dotyczy politycznych konsekwencji wyborów prezydenckich w Austrii i referendum we Włoszech.

    W tym przypadku trudno odmówić poczucia realizmu temu dawnemu liberałowi a potem – do dziś – socjaldemokracie.

    „Austria będzie miała proeuropejskiego prezydenta, Włochy tracą natomiast proeuropejskiego premiera. Ostatnia niedziela była dobrym czy złym dniem dla Unii Europejskiej?

    Guenter Verheugen: To był zdecydowanie zły dzień. Nie ma żadnego powodu, żeby w przypadku Austrii albo Włoch pławić się w zadowoleniu. To straszne, kiedy w europejskim kraju skrajnie prawicowa, nacjonalistyczna partia w wyborach prezydenckich uzyskuje 48-procentowe poparcie. Błędną reakcją byłoby stwierdzenie: jeszcze raz się udało. Wciąż się zastanawiam, ile potrzeba jeszcze ostrzeżeń, żeby zrozumieć; że w Europie kumuluje się rozczarowanie, niezadowolenie i frustracja, kierujące się we wszystkich możliwych wyborach i referendach przeciwko politycznemu establishmentowi. Nie doszło jeszcze do katastrofy, ale niezmienny pozostaje problem strukturalny.

    Jaka powinna być adekwatna reakcja Brukseli na tak mocny wynik FPÖ?

    GV: W Austrii temat integracji europejskiej odgrywał oczywiście wielką rolę. I pewną pociechę stanowi fakt, że wybrany prezydent Alexander Van der Bellen prowadził jednoznacznie proeuropejską walkę wyborczą. Ale jeszcze raz podkreślam: 48% głosów przeciw to fakt. Jest to za dużo i trzeba byłoby naprawdę się zastanowić, skąd bierze się to głębokie niezadowolenie i jak można temu zaradzić.

    Pod względem gospodarczym Austria jest w dobrej sytuacji. Skąd bierze się więc to niezadowolenie z UE?

    GV: Sądzę, że w Austrii ważną rolę odgrywa kwestia imigracji i tradycyjny eurosceptycyzm Austriaków. Jest to zdumiewające, ponieważ Wiedeń bardzo wiele korzysta na członkowstwu w UE. Ale w Austrii dochodzi jeszcze niezadowolenie z systemu politycznego, które narastało przez dziesięciolecia. Obydwie tradycyjne partie SPÖ i ÖVP faktycznie podzieliły kraj między siebie. Teraz ten system zużył się. W następnych wyborach parlamentarnych, czyli najpóźniej w roku 2018, obydwie partie uzyskają razem mniej niż 50% głosów.”

    Całość poniżej:

    http://www.dw.com/pl/verheugen-frustracja-to-wynik-polityki-ue-a-szczególnie-niemiec/a-36647202

  164. zezem
    Muszę cię zawieść . W niemieckich „dowodach osobistych” nie ma rubryki „narodowość”.
    Może te komentarze to rzeczywiście z Pn.Korei .

  165. Muszynianka
    6 grudnia o godz. 0:16

    Nie karm trolla, bo on cię sprowadzi do swego poziomu i tylko na tym stracisz.

  166. zezem
    6 grudnia o godz. 15:51 gdyby obserwowal poprzednie zjazdy i zajazdy partyjne, obojetnie jakiej partii, to zauwazylby, ze takie przedstawienia naleza do regul gry. To jest od Adenauera nic nadzwyczajnego. Polityczki i politycy lubia sie radowac (frajdowac) po wygrabnej walce.

  167. Mauro Rossi

    Przecież nawet nie ukrywacie, że prowadzicie swoją odrębną narrację polityczną.
    Inaczej – snujecie swą opowieść.
    Rozumiem powody twej niechęci do tego określenia no ale co zrobić …. .

    Co do reszty – zapewne administracja Trumpa będzie ci wdzięczna za rady.

    Ps. Zachecam do przeczytania calości zalinkowanego wywiadu. Inspirujące!

  168. folwarkPn
    6 grudnia o godz. 4:06

    „Amerykanski uniwersytet Stanforda opublikowal badania, wedlug ktorych swiat moze bez klopotu przestawic sie calkowicie na energie odnawialna do roku 2050”.

    To bardzo mało interesujące. Natomiast ogromnie interesujące byłoby, kto sfinansował te badania i medialną promocję.

  169. Mauro Rossi
    6 grudnia o godz. 16:00 Juz to uczynil i wcale nie kosztowalo go to zbyt wiele´. Trafil na dobry grund, homogeniczny……

  170. folwarkPn
    6 grudnia o godz. 4:06

    Z całym szacunkiem co do wiedzy panów profesorów, ale…..
    Świat nie może się przestawić na źródła odnawialne, chyba że tyczy to gospodarstw domowych.
    Przemysł, a szczególnie wydobycie i przetwarzanie surowców- przeznaczonych również na produkcję zielonej energii- nie poradzi sobie bez energii dostarczanej w sposób konwencjonalny.

    Poza tym, podstawowe ciągi produkcyjne, najbardziej brudne i energochłonne, lądują w krajach najuboższych. Których nie stać na nowoczesne technologie energetyczne.
    A nie widzę dobrych wujków, którzy im takie zafundują w ramach miłości bliźniego czy troski o planetę.
    Wielobilionowy altruizm w kapitalizmie neoliberalnym?
    To biały jednorożec….

  171. Z dystansu
    6 grudnia o godz. 15:53
    Dotychczas chodzi o zamilowanie do porzadku……

  172. Rossi,
    możesz spać spokojnie.Polskie kopalnie na zapłacenie takich studiów napewno nie stać.

  173. Bar Norte
    5 grudnia o godz. 20:47

    „Przykro mi Mauro ale to RM i jego środowiska aktualnie to propagandowy mit”.

    Aha, jest ci przykro, ale czemu właściwie? Przecież jeśli RM jest propagandowym mitem to dla was będzie lepiej, a dla nas gorzej.
    RM to ciężka praca w ciągu 25 lat, często w głębokim terenie. Przyjemniej jest uprawiać politykę z pozycji modnej kawiarni, co poniekąd rozumiem, ale sukcesów nie wróżę.

    Różne mogą być powody, że politycy niechętnie ruszają w teren, do ludzi, a jeśli się decydują jest już za późno. Najoryginalniejszy wymyślił pełen dobrej woli T. Lis w połowie kampanii prezydenckiej: „Komorowski już wygrał”. 🙂

  174. Z dystansu
    6 grudnia o godz. 16:24

    „możesz spać spokojnie.Polskie kopalnie na zapłacenie takich studiów napewno nie stać”.

    KGHM tez nie stać?

  175. Bar Norte
    5 grudnia o godz. 23:08

    „Natomiast Van der Bellenowi dzięki pracowitej kampanii i wsparciu szerokiego frontu partii i organizacji z kolei udało się nie tylko utrzymać większość wyborców z maja, ale także przyciągnąć nowych”.

    Nie idealizuj, tamtejszy mainstream uruchomił podczas ciszy wyborczej medialne tam-tamy. Ich głównym zajęciem było przypominanie prezydentury Kurta Waldheima i ówczesnej izolacji Austrii.

  176. Jacobsky
    6 grudnia o godz. 13:59
    Nie było żadnego zamieszania, które by komukolwiek czymkolwiek groziło, to rzeczywiście nie tylko nieporozumienie, ale to bardzo intensywnie, znakomicie, perfekcyjnie i z dużą znajomością mediów robiona dezinformacja – powiedział Antoni Macierewicz

    Mój komentarz
    PiSowscy dygnitarze jak zwykle odwracają znaczenia i pomijają fakty.
    O instrukcji HEAD mówią, ze jest i nie złamano jej. Inny decydent PiSu twierdzi, ze są dwie instrukcje HEAD – jawna i tajna, co jest samo w sobie ewenementem. Na ten sam temat dwie instrukcje. Ten fakt może być źródłem zamieszania w organizowaniu lotów.
    To może być coś podobnego jak np. wybory do parlamentu wg dwóch ordynacji – jawnej i tajnej.

    Waszczykowski twierdzi, że po prostu były wolne miejsca w jednym z samolotów i dziennikarzy zaproszono. Co to znaczy – wolne miejsca? Są dwa samoloty i na te dwa samolotu są dwie listy pasażerów i dwie oznaczone godziny wylotu. Żadnego przestawiania nie ma prawa być – panie Zenku, prosimy do nas. Lista pasażerów, to jest dokument, który ma znaczenie prawne, jest podstawą do działań w razie jakichś uchybień i nie daj Boże wypadku.

    Inny wesołek mówi, ze z tym opisem zamieszania, to była manipulacja, nic się nie zdarzyło, samoloty były sprawne, wystartowały, wyleciały. A czy ktoś twierdzi, że były niesprawne? Odwracanie znaczeń, pomijanie faktu bałaganu, bylejakości działania i dezorganizacji we wrażliwej dziedzinie – komunikacji lotniczej.
    Chociażby pominięcie takiego drobnego szczegółu.
    W locie HEAD, a lot z premierem ma status HEAD, lista pasażerów musi być zakończona i przedstawiona na 24 godziny przed lotem. Ten punkt złamano bez nikakich. Jak wygląda lista pasażerów, jeśli z samolotu wołają – pani Halinko, mamy jeszcze wolne miejsca, niech pani wsiada!

    Po drugie premier i pierwszy wicepremier nie mogą być w tym samym samolocie. Kto pisał instrukcję – nie wiadomo. Czy w tajnej instrukcji też jest taki sam warunek postawiony? W każdym razie w obecnym rządzie nie ma stanowiska o nazwie „pierwszy wicepremier”. Są wicepremierzy zwyczajni.
    Wnosić można z estymy, z jaką traktuje Prezes Morawieckiego, że Morawiecki jest pierwszym wicepremierem. I to on podróżował w jednym samolocie z Premierą Szydło. Instrukcja HEAD została drugi raz złamana.
    Poza tym, jak można nazwać organizację lotu dwoma samolotami, w której pasażerowie jednego samolotu zapraszają innych – wsiadajcie, są wolne miejsca. To jest bardak i tupolewizm, a nie organizacja lotu.
    O tych naruszeniach i tym bałaganie lotniczo-pasażerskim prominenci PiSu ani dudu. W żywe oczy idą w zaparte.
    Pzdr, TJ

  177. Rossi
    Tu chodziło chyba o nośniki energi, chyba że miedzią teraz też już palicie ?

  178. Mauro Rossi

    „Aha, jest ci przykro, ale czemu właściwie?”

    Przecież nie z powodu Radia Maryja, bo nie jestem jego słuchaczem. W sumie ani mnie ono ziębi ani grzeje.

    Przykro mi dlatego, że dane statystyczne przeczą iluzjom politycznym na tle tego radia, które tu snujesz.

    „Nie idealizuj, tamtejszy mainstream uruchomił podczas ciszy wyborczej medialne tam-tamy.”

    Własnie o tym pisałem.

  179. tejot,

    sa pewnie jeszcze ze dwie inne instrukcje HEAD:
    po jawnej (1) i tajnej (2), jest jeszcze swietojebliwa (3):
    pakujcie sie jak leci, wszyscy do samolotu. Bog rozpozna sprawiedliwych;

    oraz tak z Dirty Harry’ego:
    – go aHEAD, make my day
    https://youtu.be/mevxenJ6Mtc

    Zarty zartami, ale gdyby to nie byla pisiarnia, to bylby kwik na calego (ze strony pisiarni). nawet mgla by sie znalazla. Londynska. No i analogie z Sikorskim (generalem). Obowiazkowo !

  180. @Wiesiek

    „Z całym szacunkiem co do wiedzy panów profesorów, ale…..
    Świat nie może się przestawić na źródła odnawialne, chyba że tyczy to gospodarstw domowych.”

    „W tej chwili Norwegia uzyskuje 67 % energii ze zrodel odnawialnych.”

    Wypada zauwazyc, ze stwierdzenie o 67-miu procentach (patrz wyzej) jest calkowicie nieprawdziwe. Ktory to fakt latwo zreszta zweryfikowac.

    Norwegia uzyskuje niemal cala swoja energie (powyzej 90-ciu procent) z hydroelektrowni. Hydroelektrownie to wprawdzie perfekcyjnie czysta i przyjazna srodowisku energia, ale z niezbyt jasnych powodow tzw „ekolodzy” bardzo nie lubia zapor wodnych i energii pozyskiwanej ta droga nie zaliczaja do „zrodel odnawialnych”.

    „Electricity generation in Norway is almost entirely from hydroelectric power plants. Of the total production in 2005 of 137.8 TWh, 136 TWh was from hydroelectric plants, 0.86 TWh was from thermal power, and 0.5 TWh was wind generated. In 2005 the total consumption was 125.8 TWh.[1]”

    https://en.wikipedia.org/wiki/Energy_in_Norway#Electricity_generation

    Rynek energetyczny ksztaltowany jest przez strukture gospodarki. Szecja tez ma sporo zapor wodnych, ale to nie wystarcza w kraju, w ktorym produkcja stali, wyrobow stalowych, aluminium itp ma podstawowe znaczenie. Dlatego w Szwecji dzial caly szereg silowni jadrowych i juz wiadomo, ze stare reaktory zostana zastapione nowymi.

    Tyle fakty, ktore zreszta nikogo chyba nie interesuja. „Dyskusje” coraz rzadziej odnosza sie do weryfikowalych faktow czy sprawdzalnych zrodel.

  181. Z dystansu
    6 grudnia o godz. 15:59
    Muszę cię zawieść . W niemieckich „dowodach osobistych” nie ma rubryki „narodowość”
    Wręcz przeciwnie. Nie czuję się zawiedziony. Skoro z dystansu
    widać lepiej, chętnie się dowiem jaka to rubryka definiuje poddaństwo.Najlepiej zacytować w oryginale.
    Rozumiem,że to co czytałem to wredna robota hakerów, tym razem północno-koreańskich. Takie czasy.

  182. @Mauro Rossi

    „Nie idealizuj, tamtejszy mainstream uruchomił podczas ciszy wyborczej medialne tam-tamy. ”

    Ciekawe swoja droga – czemu oeneria tak bardzo pragnie zwyciestwa brunatnych na wszystkich frontach. Juz kiedys brunatni uzyskali wladze nad Europa. Rzadzili na poczatku w Niemczech, przylaczyla sie Austria, razem z Mussolinim to juz byla os. Efekt dla Polski nie byl w koncu taki calkiem korzystny. Rzeczywiscie Polska stala sie „jenolita rasowo” ((c) Muszynianka” glownie dzieki brunatnym, ale to nie jest korzysc, ktora mozna uzyskac po raz drugi.

    No i poprzednim razem poratowali w koncu Rosjanie, pozwolili na wyczyszczenie Niemcow, podarowali Ziemie Odzyskane. Tym razem moga nie byc tacy szczodrzy, bo nikt nie lubi, jak sie plugawi miejsca pochowku poleglych zolnierzy.

  183. @zezem

    „Muszę cię zawieść . W niemieckich „dowodach osobistych” nie ma rubryki „narodowość”
    Wręcz przeciwnie. Nie czuję się zawiedziony. Skoro z dystansu”

    Dystans swiadomie klamie.

    https://de.wikipedia.org/wiki/Personalausweis_(Deutschland)#/media/File:Muster_des_Personalausweises_VS.jpg

    Jest oczywiscie rubryka ” deutsche Staatsangehörigheit / Nationality / Nationalité”.

    A teraz uwaga: Polakowi moze byc ciezko zajarzyc, ze w normalnym swiecie nie rozroznia sie miedzy „narodowoscia” a „obywatelstwem”. Niemcy, odkad im sie Drezno tak fajnie fajczylo, udaja z niezlym skutkiem, ze naleza do normalnego swiata.

    Rozroznienie miedzy „narodowoscia” a „obywatelstwem” funkcjonowalo w rajchu glownie w okresie dzialania ustaw norymberskich. Funkcjonowalo takze u szaulisow czy sztralokrzyzowcow.

    W Polsce rozroznienie miedzy „narodowoscia” a „obywatelstwem” to podstawa. Jak wiadomo, to oczywista oczywistosc, ze Tuwim, Lesmian, Brzechwa, Janusz Korczak, Leopold Infeld – to nie byli Polacy. Podobnie jak jakis Michnik. To przeciez oczywista oczywistosc, ze ktos, kto sie w Polsce urodzil, wychowal, do polskiej szkoly chodzil, w polskiej mowie wzrastal – to nie jest zaden Polak, jesli mozna sie u niego doszukac brzydkiego „pochodzenia”.

  184. Bar Norte
    6 grudnia o godz. 15:56
    Ciekawy wywiad. W Austrii jeszcze nie koniec. Duże nadzieje wiąże austriacka ÖVP* z b. młodym i utalentowanym min. spraw zagranicznych (Sebastian Kurz).
    * – nie mylić z FPÖ.

  185. Saldo mortale
    6 grudnia o godz. 16:02
    lubia sie radowac (frajdowac) po wygrabnej walce.
    Niezły lapsus. Tak,tak, w polityce często trzeba wygrabać walkę.

  186. @wiesiek69

    „Poza tym, podstawowe ciągi produkcyjne, najbardziej brudne i energochłonne, lądują w krajach najuboższych. Których nie stać na nowoczesne technologie energetyczne.”

    Chyba nie calkiem. Drugie miejsce na liscie producentow stali ma Japonia, czwarte USA, szoste Korea, siodme Niemcy.

    Jak sie chce produkowac lotniskowce czy chocby Mazdy i Toyoty to jednak trzeba meic wlasne stalownie. U siebie a nie w krajach najubozszych. A stalownie nie pojda na prad z wiatraczkow.

  187. zezem

    Tak, ciekawy.

    Uderzyło mnie realistyczne podejście Verheugena do problemów. On ma za sobą również pracę w instytucjach unijnych więc gdy czytałem to tłukło mi się po głowie, że szkoda iż aktualni promineci unijni z podobnym realizmem nie podchodzą do polityki.

    Gdzieś wyczytałem, że w Austrii stopa bezrobocia w tym roku była najwyższa od 1953. Na co nałozyły się jeszcze problemy z uchodźcami.
    To mogłoby tłumaczyć jakiego typu lęki w Austriakach obudziły stare demony.

  188. Staatsangehörigkeit- dosłownie; przynależność państwowa , obywatelstwo
    Nationality : angielskie tłumaczenie
    Nationalité : francuskie tłumaczenie
    Można być np. polskiej , albo tureckiej narodowości i mieć niemieckie obywatelstwo i tylko na to obywatelstwo jest rubryka w niemieckim dowodzie. Jest nawet jeszcze gorzej , bo obywatele EU mogą posiadać podwójne obywatelstwo .

  189. @Mauro Rossi

    „Edward Luttwak nie rozumie, że całkiem niedawno już taki był, nazywał się Janukowicz, ale uciekł do Rosji i dziś ścigany jest przez Ukrainę listem gończym”

    Wygral wybory, byl legalnie wybranym, urzedujacym prezydentem – po czym urzadzono zamach stanu, przejeto wladze na podstawie prawa piesci, prawa silniejszego.

    Ciekawe, czy to scenariusz dla innych krajow, gdyby nastepne wybory wygral nie ten, co trzeba.

    Pytanie, co bedzie, jesli Rosja rozpisze sobie listy goncze za banderowcami.

    Osobiscie jestem przekonany, ze wowczas, jakby co, to Trump pojdzie na III-cia Wojne Swiatowa i poswieci Ameryke, zeby tulko banderowcy w Kijowie utrzymali sie przy wladzy.

  190. zezem

    Korekta komentarza z 19,20.

    Bezrefleksyjnie uogólniłem. Ostatnie zdanie powinno brzmieć

    „To mogłoby tłumaczyć jakiego typu lęki u blisko połowy Austriaków obudziły stare demony.”

  191. @Z dystansu

    „Można być np. polskiej , albo tureckiej narodowości i mieć niemieckie obywatelstwo ”

    Od obywatela wymaga sie obywatelskiej lojalnosci i nie rozroznia sie miedzy obywatelstwem a narodowoscia. Znaczy w normalnym swiecie. Dlatego jakis Brzezinski czy Kissinger mogl dojsc do najwyzszych urzedow – nikt nie kwestionowal, ze to Amerykanie. Dlatego Disraeli jeszcze w 19-tym stuleciu. I dlatego rubryka „Nationality”. W normalnym swiecie tego sie nie rozroznia.

    Rozroznienie miedzy „narodowoscia” a „obywatelstwem” funkcjonowalo w rajchu glownie w okresie dzialania ustaw norymberskich. Funkcjonowalo takze u szaulisow czy sztralokrzyzowcow.

    W Polsce rozroznienie miedzy „narodowoscia” a „obywatelstwem” to podstawa. Jak wiadomo, to oczywista oczywistosc, ze Tuwim, Lesmian, Brzechwa, Janusz Korczak, Leopold Infeld – to nie byli Polacy. Podobnie jak jakis Michnik. To przeciez oczywista oczywistosc, ze ktos, kto sie w Polsce urodzil, wychowal, do polskiej szkoly chodzil, w polskiej mowie wzrastal – to nie jest zaden Polak, jesli mozna sie u niego doszukac brzydkiego „pochodzenia”.

  192. Kissinger in China: Forty-five years later

    https://www.bloomberg.com/news/articles/2016-12-02/china-grappling-with-trump-turns-to-old-friend-kissinger

    93-letni Henry (d. Heinz) – wynalazca „shuttle diplomacy” – spotkał się w piątek z Xi w Pekinie, dzisiaj jest umówiony z Donaldem na Manhattanie.

  193. @Z dystansu

    „Ukraine: Interpol strich Janukowitsch von Fahndungsliste”

    „”Interpol streicht Janukowitsch von Fahndungsseite”

    „Ex-Ukrainian president Yanukovych no longer on Interpol wanted list”

    @Z dystansu walnal bzdeta.

  194. Bar Norte
    6 grudnia o godz. 19:20

    „To mogłoby tłumaczyć jakiego typu lęki w Austriakach obudziły stare demony”.

    Nawiasem mówiąc, wierzysz w demony, czy piszesz metaforycznie? Jeśli wierzysz to bronią przed nimi zaklęcia i amulety?

  195. Mauro Rossi

    „Nawiasem mówiąc, wierzysz w demony, czy piszesz metaforycznie?”

    A jak myślisz?

  196. @Muszynianka

    „Kissinger”

    … zdazyl sie uchronic przed procesem, na skutek ktorego Polska, Niemcy i jeszcze pare krajow stalo sie „jednolite rasowo” ((c) Muszynianka). Spece od „dawno zabranych ziem Palestyny” nie powinni sie chyba przycyndalac do osob niewlasciwych „rasowo”. Niech sie ciesza i pusza, ze w rodzinnej wiosce jest juz „jednolitosc rasowa”, znaczy judenrein.

  197. Z dystansu
    6 grudnia o godz. 20:21

    Interpol jest od ścigania zbrodni pospolitych. Wystarczy, że Moskwa udzieli Janukowiczowi azylu politycznego i taki przypadek spada z listy Interpolu, właśnie o czymś takim mówimy. Ta instytucja co prawda ściga przestępców, ale takich, którzy nie mają politycznych opiekunów. Z kolei możliwa jest sytuacja odwrotna, np. Rosja znana jest z tego, że swych przeciwników politycznych umieszcza na listach Interpolu jako terrorystów. Pod pewnymi względami Interpol jest średnio poważną instytucją.

  198. Pani Merkel otrzymała na konwencji CDU ok. 89% głosów poparcia jej kandytatury na przewodniczącą partii. Wg. mediów
    jest to jeden z najgorszych wyników podczas jej przewodnictwa.
    Uważam ,że to b. dobry wynik. No chyba, że oczekuje się 99,99%
    albo 100% poparcia delegatów jak w pewnym dalekowschodnim kraju…

  199. Renzi zrobił kardynalny błąd, ogłaszając, że w przypadku porażki zrezygnuje, bo tym samym zjednoczył wszystkich swoich przeciwników – piszą w POLITKA 50

    Błąd, bo stracił posadę, i jeszcze większy – spowolnił nieco reformy, których Włochy potrzebują, które są konieczne. Bardzo powolny ten proces. Może wiele się wydarzyć po drodze, wykoleić, premiera zmienić – co jest najmniejszą niedogodnością. Włochy mają kilka poważnych problemów do rozwiązania – banki, deficyt, wydajność pracy, bezrobocie młodych, zasiedzenie starych, itd. Włochy już dość zbiedniały, żeby się nie podnieść.

  200. @Muszynianka przepisala:

    „Renzi zrobił kardynalny błąd, ”

    Jakie to szczescie, ze @Muszynianka umie nie tylko czytac, ale takze opowiadac, co madrego wyczytala.

    Wlasne, przepraszam za wulgaryzm, _przemyslenia_ – to zachwyt, iz Polska stala sie „krajem jednolitym rasowo” i opowiesci o „zabranych ziemiach Palestyny”.

    Niemniej jednak @Muszynianka potrafi sie pochwalic tym, ze cos gdzies przeczytala. Bardzo mlode osoby, takie w wieku lat 7-iu tez czasem chwala sie swoja swiezo nabyta umiejetnoscia, czytajac szyldy uliczne („Buty”, „Zegarki”, „Apteka”).

  201. @mauro Rossi

    „Rosja znana jest z tego, że swych przeciwników politycznych umieszcza na listach Interpolu jako terrorystów.”

    Polska znana jest z tego, ze najpierw wypedza Zydow-niedobitkow w ramach smierdzacej, parszywej czystki etnicznej – a potem, po dajmy na to trzydziestu latach . zada od rozmaitych krajow, ktore udzielily wypedzonym azylu – „ekstradycji”. A jak wnioski o „ekstradycje” laduja w koszu – to kontruje „Europejskimi nakazami aresztowania”. Bo po dwudziestu czy trzydziestu latach, na podstawie retroaktywnej legislacji – okazuje sie, ze wypedzeni to „stalinowscy zbrodniarze”. Albo costam.

    Rezultat to oczywiscie zdrowy smiech w Londynie czy w Sztokholmie.

  202. Muszynianka
    6 grudnia o godz. 21:42

    To byy się mogło nawet zbilansować- cięcie płac i socjalu.
    Pod warunkiem, że cięcia obejmowałyby również:
    -zyski firm
    -przywileje dla najbogatszych
    -koszty życia związane z usługami komunalnymi

    Opieranie konkurencyjności jedynie na dochodach najbiedniejszych, bilansowanie budżetu maksymalizowaniem opodatkowania warstw najuboższych, skończy się w wiadomy od setek lat sposób.

    Że też doskonale wykształcone elity, nigdy nie zaczynają od siebie dokręcania śruby społeczeństwom.
    A potem dziwią się swojemu losowi…….

  203. tejot
    6 grudnia o godz. 16:45

    „są dwie instrukcje HEAD – jawna i tajna, co jest samo w sobie ewenementem. Na ten sam temat dwie instrukcje. Ten fakt może być źródłem zamieszania w organizowaniu lotów”.

    A czemu? Jedna instrukcja wojskowa (śmigłowce, w przyszłości samoloty dyspozycyjne Gulfstream G550 oraz większe samoloty), druga dla wynajmowanych obecnie, ale przejściowo samolotów cywilnych.

    „To może być coś podobnego jak np. wybory do parlamentu wg dwóch ordynacji – jawnej i tajnej”.

    Wszystko ci się miesza i dowolnie kojarzy. Dokumenty urzędowe mogą być jawne, zastrzeżone, poufne, tajne, ściśle tajne, cosmic secret, jak przewiduje ustawa o ochronie informacji niejawnych w państwach NATO. Kto trzeba ten ma dostęp i wie.

    „Waszczykowski twierdzi, że po prostu były wolne miejsca w jednym z samolotów i dziennikarzy zaproszono”. Co to znaczy – wolne miejsca”?

    To znaczy nie zajęte, puste, nikt nie siedzi. Tłumaczyć dalej? Jeśli samolot miał lecieć w połowie pusty, a dziennikarze mieli czekać 5 godzin, to rząd z uprzejmości chciał ich zabrać, w miarę wolnych miejsc. Rząd nie musi się znać na wyważaniu samolotu. Dlatego interweniował pierwszy pilot i zwrócił uwagę na wyważenie samolotu ―
    chodzi o grawitacyjny środek ciężkości samolotu. Ono zależy od wielu czynników, między innymi zapasu paliwa, ilości bagażu, jego rozmieszczenia itd. Kiedy brak bagażu w luku bagażowym, a tak chyba w tym przypadku było, to nie wszystkie miejsca wolne istotnie mogły być wolne. No i dlatego niektórzy musieli czekać na lot Casy. I to cała afera tupolizmu. Ale oczywiście doceniam wysiłki wirtualnego ministerstwa propagandy opozycji i jej naiwne chęci „udowodnienia”, że z podobnego powodu doszło do katastrofy smoleńskiej. Tylko że ci, którzy traktują ludzi jak ograniczonych idiotów niech nie spodziewają się, że sami zostaną potraktowani inaczej.

    Może jednak należałoby zerwać z 27-letnim obyczajem, skądinąd miłym, że plebs dziennikarski miesza się z rządem na pokładzie wspólnego samolotu integrując się w locie. Tyle że jak by rząd tak zrobił natychmiast będzie oskarżony o dygnitarstwo („a przecież w Szwecji jest inaczej”, zawyje opozycja), a jak nie zrobi, oskarżony będzie o drugi zamach smoleński. Tak źle i tak nie dobrze, opozycja na zawsze pozostanie niezaspokojona, co jak wiadomo prowadzi do nerwic. 🙂

    Katastrofa transportowego B-747 w Afganistanie. Ze względu na broń przeciwlotniczą talibów załoga chciała po starcie bardzo szybko nabrać wysokości i ładunek przesunął się do tylu, od tej chwili samolot był już źle wyważony i utracił silę nośną. Ciekawy materiał, bo na film nałożona jest animacja pokazująca przebieg lotu z innego kąta.

    https://www.youtube.com/watch?v=kdE186SVfPU

  204. „Newton był idiotą” – mówi profesor prawa i filozofii. POLITYKA 50

    To jest o paranoi wśród elit polskich.
    „Jednemu nie podobała się Polska z gejowskim marszem, drugiemu Polska korporacyjna, a trzeciemu Polska na umowie śmieciowej, i PiS zgrabnie pozbierało te frustracje i je zagospodarowało?” – podpowiada red. Ćwieluch. Zapomniał o tych, co się boją parazytów i cholery.

    Przekaz profesorski jest prosty – Ciemny ludzie, elity też robią w pory!
    I w sprawie 500+ profesorska opinia mi odpowiada:
    „Po zaledwie siedmiu miesiącach trwania programu trudno oceniać jego efekty. Na razie wiemy tylko, że mamy rekordowy wzrost długu państwa i brak przełożenia programu na wskaźniki ekonomiczne, bo konsumpcja nie napędza gospodarki tak jak obiecywano.”

    Tak jest! Forsowanie wzrostu napędzaniem konsumpcji na kredyt rzadko kiedy daje dobre efekty.
    Co na to red. Woś?

    „… ci, którzy je dostają (500 zł na dziecko), samofinansują tę reformę. Złoty jest coraz słabszy, paliwa coraz droższe, daniny wobec państwa za chwilę gwałtownie wzrosną. To gdzie ten pozytywny efekt? Te tzw. reformy wprowadzane są tylko po to, żeby PiS zapewniło sobie przedłużenie władzy. To nie są reformy dbające o poprawę sytuacji. Reforma, którą finansuje się deficytem budżetowym, nie jest żadną reformą. To jest niszczenie zdrowych fundamentów państwa.

    Jak elity tak główkują, to chyba nie jest źle. Itd itp.
    http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1685506,1,jak-wygladaja-polskie-elity.read

  205. Muszynianka
    6 grudnia o godz. 21:42

    „Renzi zrobił kardynalny błąd,(…) stracił posadę, i jeszcze większy – spowolnił nieco reformy, których Włochy potrzebują, które są konieczne” .

    To liberalne bajki, Włochy muszą wyjść ze strefy Euro, inaczej nie dadzą rady.
    Bruksela każe Włochom zaciskać pasa, a urzędnicy UE własnie dostają podwyżki, ponad 3 proc. Podobno to automatyczna indeksacja, ale w UE inflacja wynosi średni 0,7 proc. 🙂
    Włosi też by chcieli takiego automatu. Podwyżka zarabiającego 400 tys. Euro rocznie Junckera wyniesie 12 tys. Euro. Niech ma jak najwięcej, ale czemu inni mają tak mało?

  206. Muszynianka
    6 grudnia o godz. 22:27

    Czy są już jakieś światowe echa rewelacji red. Ćwielucha?
    Bo to sensacyjnie brzmi („paliwa coraz droższe”), że Kaczyński ustala światowe ceny ropy.

  207. „dokręcanie śruby społeczeństwom”

    Jeśli to nie jest powrót do PRL, to przynajmniej jest to powrót do tamtej retoryki.
    Czyli do mentalności.

    Rynek pracy ma być tak urządzony, aby zachęcał pracowników do wydajnej pracy. Tzn. nie gwarantował zatrudnienia aż do emerytalnej (d. grobowej) deski.
    W starym włoskim systemie upadającą wydajność wyrównywano dewaluacją lokalnej waluty. Euro jeszcze bardziej zglobalizowało ich gospodarkę i ich rynek pracy, więc nie ma innego wyjścia jak znaleźć metody na utrzymanie konkurencyjności ich wytwarzania i ich usług. Z tego obowiązku nikt ich zwolnić nie jest w stanie.

    Są dwie (nie wykluczające się) opcje: (1) wrócić do starego systemu z własną walutą, lub co gorsza (2) odgrodzić się granicą celną i żyć jeszcze biedniej. Każdy kraj ma tę opcję. Niektóre się wahają, siedzą na kamieniu i się wahają, jak gazda:

    Podchodzi turysta i pyta gazdę:
    – Co tak myślicie, gazdo?
    – Waham się.
    – Czemu się wahacie?
    – Wczoraj z żoną byliśmy na weselu. Mnie pobili, a żonę zgwałcili.
    – No i?
    – Dzisiaj zaprosili nas na poprawiny. Żona idzie, a ja się waham.

  208. „paliwa coraz droższe” – debatuje nad tym Mauro sobie (22:41)

    Coraz droższe w Polsce także dlatego, że złoty dołuje. Wiele walut dołuje, ale złoty najbardziej.

    A to jest wina Tuska, siedzi w Brukseli i nie załatwi tego, żeby złoty nabierał mocy. A czas leci. Prokuratorzy zbierają dowody winy Tuska, „krew na rękach”, „zdrada o świcie” … , teraz dorzucą „paliwa coraz droższe” …

  209. „Renzi zrobił kardynalny błąd”

    Nie tylko Renzi.
    Można powiedzieć, że to istna epidemia kardynalnych błędów przetacza się przez Europę – i nie tylko.

    A wszystko przecież dopiero przed nami.
    Na przykład Francuzi pracowicie przygotowują się pracowicie do dokonania kardynalnego błędu.

  210. Muszynianka
    6 grudnia o godz. 22:27

    „Przekaz profesorski jest prosty …”.

    Powiedziałbym jak kamienny otoczak w kulturze dolnego paleolitu.

  211. Bar Norte
    6 grudnia o godz. 22:48

    „Na przykład Francuzi pracowicie przygotowują się do dokonania kardynalnego błędu”.

    Nie obrażaj Holendrów, oni mają wybory miesiąc wcześniej, a każdy naród ma prawo do błędu.

  212. To we Francji prezydent zarządził referendum i obiecał, że podda się do dymisji? Nie słyszałam

    Ale ludziom wszystko się kojarzy z jednym. I potem się dziwią, że znów ręka w nocniku.

  213. Muszynianka
    6 grudnia o godz. 22:41

    „Są dwie (nie wykluczające się) opcje: (1) wrócić do starego systemu z własną walutą, lub co gorsza (2) odgrodzić się granicą celną i żyć jeszcze biedniej”.

    Oj tam, pewnie Włosi są inteligentni i uważają, że życie niekoniecznie polega na tym, by co roku kupować nowego chińskiego smartfona podobnego jak kropla wody do ubiegłorocznego (i kogo to jeszcze cieszy?) , czy stu podkoszulek.
    Pisze Rybiński w Do Rzeczy: „W przeciętnym amerykańskim domu jest 300 tys. przedmiotów, w UK przeciętne dziecko ma 238 zabawek, ale bawi się dwunastoma. Przeciętna amerykańska rodzina rocznie wyrzuca do śmieci 30 kg ubrań”.

  214. W 2017 w Europie grafik szczelnie wypełniony wyborami. Mało, lud się masowo garnie do referendów.

    Oj, nazbiera się kardynalnych błedów.

  215. Monte dei Paschi di Siena na krawędzi

    http://www.theglobeandmail.com/report-on-business/international-business/european-business/investors-fear-domino-effect-across-europe-if-monte-dei-paschis-overhaul-fails/article33214743/

    Coś się może zawalić w Europie. Wg. mnie opiekuńczość państwowa się zawali, przy okazji kilka banków, państwowych budżetów, referendów, premierów i prezydentów i innych gwarantów niewydolnego systemu.

  216. Rossi pisząc o locie z Londynu do Warszawy dwóch polskich samolotów gada jak najęty rządowiec z niewinną miną – były wolne miejsca, wiec dlaczego ich nie wykorzystać.

    Wizyta została zorganizowana przez kancelarię rządową. Zostały wytypowane samoloty, listy pasażerów, godziny wylotu z Londynu. Ten plan musiał być dokładnie przestrzegany, a jeśli miały być od niego poczynione odstępstwa, to wyjątkowe i przeprowadzone zgodne z procedurami, a nie odstępstwa typu – panie Janku, niech pan nie gada, tylko wsiada, mamy wolne fotele.

    Jeśli nie było takiego przestrzegania, a z gęstych tłumaczeń PiSowskich kancelarii wynika, że nie było, bo nie mogło być czegoś innego, jak bałagan – panie Iksiński, mamy wolne miejsca, niech pan się przysiądzie. Och panie Karolu, coś za dużo nas jest, może pan wysiądzie.

    To się nazywa tupolewizm. To nie jest wycieczka na grzyby, tylko zorganizowany z wyprzedzeniem lot konkretnych delegacji oficjeli rządowych i dziennikarzy za pieniądze rządowe, czyli podatnika, z konkretnymi ustawieniami – co, gdzie, kiedy, jakie osoby.

    Tych ustaleń należało przestrzegać, by nie tworzyć bardaku. A jak już bardak powstał, to się opowiada o dobrym sercu gospodarzy, którzy nie mogli znieść widoku czekających na swoją kolej dziennikarzy i zaprosili ich do swego samolotu. A pani szefowa odpowiedzialna za organizację lotów bredzi o jawnych i tajnych instrukcjach, po czym inny spec opowiada, że nie ma takich instrukcji, itd.

    To się nazywa tupolewizm. Postępowanie, które się nie udało w przypadku podejścia do lądowania w Smoleńsku, (nie ma warunków do lądowania, jeszcze nie ma decyzji prezydenta) i stała się katastrofa. Ta katastrofa, jak i uprzednia katastrofa wojskowej Casy, były wynikiem identycznego sposobu postępowania, a postępowanie takie nadal jest uważane przez PiSowskich decydentów za normalne i w świat idą tłumaczenia – Polacy, na lotnisku londyńskim w poniedziałek nic się nie stało.
    Pzdr, TJ

  217. Prezes Kaczyński, jak napisałem wcześniej, zmierza wprost drogą Renziego ku wywaleniu swego elektoratu na „śmieciówki”.

    Ale prezes nie taki głupi by czynić kardynalne błedy.
    Jak co do czego przyjdzie to na referendum nie pozwoli. Co najwyżej zdymisjonuje nieszczęsną Szydło.

  218. Tejot
    @Rossi to advocatus diaboli PIS.
    Skąd u nie niego to „niezłomne” (jak u PAD-a) zaślepienie wyznawcy – nie pojmuję. Przecież to inteligentny człowiek
    Pozdro

  219. Duzo tu sie pisze o biedzie, nedzy itp itd w Rosji.

    A Polska – jak wiemy – Wstala z Kolan.

    Trabo nasza, wrogom grzmij!

    „Setki bezdomnych mieszkają na berlińskim Dworcu Wschodnim. W większości pochodzą z Polski – pisze dziennik „Der Tagesspiegel”. … Według autora reportażu, Hannesa Heinego, w stolicy Niemiec na ulicy żyje 5 tys. osób, z tego co druga osoba pochodzi z Polski. „Nie wszystkim bezdomnym udaje sie skorzystać z 700 miejsc noclegowych, które oferowane są przez Kościoły, Czerwony Krzyż czy organizację charytatywną Gebewo. Niektórym grozi zamarźnięcie” – pisze „Der Tagesspiegel”. … Pomimo to cytowana przez dziennik bezdomna Polka, Dominika, twierdzi, że „nigdzie indziej nie spędza się tak łatwo dnia jak w Berlinie”. W rozmowie z autorem reportażu Polka mówi, że nie życzy sobie okazywania jej współczucia. Opowiada, że jeszcze będąc w Polsce nadużywała alkoholu, narkotyków … ”

    Gleboko zaimponowany, wydaje gromki okrzyk „Aj-waj”.

  220. Co ciekawe w Europie, po przegranym referendum we Włoszech a własciwie plebiscycie przeciwko Renziemu, dominuje przekonanie, że dymisja w jego przypadku jest jedynym rozwiązaniem.
    Nie ma znaczenia czy ją wcześniej zapowiedział czy nie – i tak powinien ją złożyć.

    Jego trwanie na stanowisku wbrew tak spektakularnie wyrażonej opinii Włochów wzmacniałoby tylko opozycję – głównie „Ruch Pięciu Gwiazd”.
    Dlatego własnie Włosi nie powinni czekać z wyborami do końca kadencji tylko zrobić je jak najszybciej.
    Bowiem w 2018 będzie już kompletnie pozamiatane.

  221. O co szło w referendum?

    To chyba jasne, że nie o jakieś „zamiatanie”, cokolwiek to znaczy i komukolwiek z czymkolwiek się kojarzy.
    Chodziło o zmianę konstytucji skrojonej do powojennej kondycji Włoch, po latach dyktatury i po przegranej wojnie. Były dwie ogromne izby parlamentu, itd.

    Renzi, który miał „rozwalić” niewydolny system, zaczął go faktycznie rozwalać. Pozytywnych efektów rozwalania jeszcze nie osiągnął, bo naprawa zmurszałego systemu wymaga czasu, kolej przyszła na niewydolną konstytucję, jedyną metodą jaka mu pozostała było referendum. Niepotrzebnie powiązał je ze swoją abdykacją. Być może dostałby lepszy wynik.

    Ludziom to wszystko kojarzy się z bógwieczym. Z możliwością protestu; dokopania; wywrócenia wszystkiego do góry nogami. Ludzie nie są geniuszami.

    Przewidywania komentatorów co do terminu wyborów krążą między jesienią 2017 i wiosną 2018 (najpóźniej możliwy termin). Bowiem z trzech głównych ugrupowań: (1) centrolewicowa PD Renziego, (2) komedianckie 5*, (3) prawica = Berlusconiego FI i LN.; Tylko ta druga jest za szybkimi wyborami. 5* śpieszy się do wyborów (nieproporcjonalnych, więc 31% głosów może dać władzę), zanim skompromitują się swoimi rządami lokalnymi, np. w Rzymie.

    http://www.cbc.ca/news/world/italy-analysis-renzi-megan-williams-1.3881556

    Wg. mnie niech rządzi 5*, ruch burzycielski, lewicowy i antyunijny, ludyczny i elektroniczny, vaffanculoarny. Niech rozwiążą coś, niech rozwalą … niech Włosi odmrożą sobie uszy.

  222. mag
    6 grudnia o godz. 23:27

    Goebbels tez był inteligentny.

  223. Jocobscy.
    Jak Goebels byl inteligentny to ja jezdem krawcowa . Chyba cie tym kapitalizmem porombalo. Albo tym octem na pulkach.

  224. radzilowJedwabne
    6 grudnia o godz. 23:50 wierzy w slowo pisane i miesza berlinskie problemy. Przepisywanie wiadomosci, nawet z dobrego dziennika jak TS nie na sensu, jesli nie zna sie danej rzeczywistosci. Jedwabny ja odrealnia.

  225. Muszynianka
    6 grudnia o godz. 22:54 pisze, ze nie jest „ludziem”. Chyba ze…????

  226. Z dystansu
    6 grudnia o godz. 19:20 przepisuje zgloski o obywatelstwie. Nie wszyscy i nie wszedzie w UE moga miec podwojne obywatelstwo.

  227. radzilowJedwabne
    6 grudnia o godz. 18:51 slusznie budzi blogujacych w kwestii obywatelstwa i narodowosci. Dla Muszynianki jednak narodowosc i rasa sa wazne….

  228. Ted’dy bear
    7 grudnia o godz. 5:07 jest krawcowa.

  229. Zastanawiam sie dlaczego blogujacy przepisaja wiadomosci z prasy porannej, czasem wieczornej, czesciej z porannej. Dorosli sta przeciez w stanie generowac wiedze.

  230. Bar Norte
    6 grudnia o godz. 22:48 kaznodziejsko informuje o kardynalnych bledach w Europie, Skad ten pesymizm?

  231. radzilowJedwabne
    6 grudnia o godz. 21:59
    Muszynianka zadowala sie poziomem; Poczytaj mi mamo.

  232. Rabi Saldo mortale,
    a gdzie ja podawałem , że wszyscy i wszędzie mogą mieć w UE podwójne obywatelstwo ?
    Moja konwersacja z radzilow Jedwabne , która raczyłeś w swojej nieskończonej mądrości skrytykować, dotyczyła Niemiec i Personalausweis.
    Saldo mortale 9:28,
    podaje, że „zastanawia się”. To dobra wiadomość. Wypada jeszcze odczekać, czy prawdziwa ?

  233. Z dystansu
    6 grudnia o godz. 19:20

    Staatsangehörigkeit- dosłownie; przynależność państwowa , obywatelstwo
    Nationality : angielskie tłumaczenie
    Nationalité : francuskie tłumaczenie

    Można być np. polskiej , albo tureckiej narodowości i mieć niemieckie obywatelstwo i tylko na to obywatelstwo jest rubryka w niemieckim dowodzie.

    Jest nawet jeszcze gorzej , bo obywatele EU mogą posiadać p o d w ó j n e
    o b y w a t e l s t w o .

  234. B y w a l e c
    z dystansu proponuje kolejne Show…

    Z dystansu
    6 grudnia o godz. 23:40

  235. „Nie należy reformować oświaty”, bo jest dobrze. histeryzuje opozycja. No nie jest dobrze pisze G. Kostrzewa-Zorbas.

    „Ranking OECD. Dziewiąte miejsce na świecie zdobyła polska oświata w naukach przyrodniczych – biologii, chemii, fizyce i innych – w 2012 roku. Wejście Polski do globalnej pierwszej dziesiątki, złożonej głównie z konfucjańskich krajów Azji Wschodniej i nordyckich państw Europy, spełniało marzenie o przezwyciężeniu dziejowej słabości. Polska zdawała się wreszcie zmierzać ku cywilizacyjnym szczytom świata. Po ogłoszeniu danych za 2015 rok marzenie prysło. Kierunek odwrócił się: już nie lot w górę, lecz spadanie.
    We wszystkich dziedzinach rankingu za 2015 rok wygrało wielokulturowe – przede wszystkim chińsko-brytyjskie – miasto-państwo Singapur. W naukach przyrodniczych srebrny medal zdobyła Japonia, a brązowy – Estonia. W matematyce – odpowiednio Makau i Hongkong, przy czym z wielkich państw świata najwyżej sięgnęła Japonia, z Europy – Szwajcaria, a z Unii Europejskiej – Estonia. Hongkong podzielił się srebrnym medalem z Kanadą w czytaniu – sztuce informacji – a Finlandia wyprzedziła w tej dziedzinie resztę krajów UE i całej Europy”.

    Zwraca uwagę wysoka pozycja Estonii. Tamtejszy system edukacyjny, skopiowany z fińskiego, wygląda tak: do szkoły dzieci idą w wieku 7 lat, a później szkoła podstawowa (1-9) i średnia 10-12. Nie ma formy przejściowej, czyli gimnazjów.

    W Finlandii, system edukacyjny jest lekko konserwatywny (bez nadmiaru elektroniki), a lekcje trwają 75 minut. Szkoła podstawowa jest od 7 roku i również jest 9-letnia. Fiński system edukacyjny uchodzi w Europie za absolutnie wzorowy.

    Tymczasem w Polsce dramat i histeria, że wraca 8-letnia szkoła podstawowa, likwiduje się gimnazja, a dzieci będą zaczynać edukację w wieku 7 lat, a nie 6 jak chciał słabo wyedukowany rząd Tuska.

  236. Rabi
    Z tym „zastanowieniem się”, to jednak nic nie będzie.
    Spróbuje jeszcze raz .
    Mój wpis był odpowiedzią na radzilow jedwabne i dotyczył w całkiem oczywisty sposób Niemiec, o których dyskutowaliśmy.
    Ostatnie zdanie w nim, jakby nie spojrzeć , oczywiście oprócz twojego specyficznego puntu widzenia Rabi , jest prawdziwe. Nigdzie nie użyłem w nim przymiotników; „wszyscy, albo wszędzie w EU”, to zdanie dotyczyło Niemiec tak jak cała nasza wymiana zdań. Przyczyną tej wymiany zdań była opinia, że w Personalausweis jest rubryka narodowość.
    A teraz wystarczy, idź dalej, gdzie indziej zamiatać.

  237. mag
    6 grudnia o godz. 23:27

    „Rossi to advocatus diaboli PIS. Skąd u nie niego to „niezłomne” (jak u PAD-a) zaślepienie wyznawcy”.

    Żadne zaślepienie, twarda ocena rzeczywistości. Już w pierwszej połowie lat 90. oceniałem, że skończy się to cała władzą w ręku Kaczyńskiego. Dość znany dziś człowiek, ale po drugiej stronie, mówił mi wówczas, że z jego punktu widzenia najgroźniejsi są Kaczyńscy. Mimo różnic musieliśmy się zgodzić. 🙂
    On też był prorokiem, choć nie wyciągał wniosków ze swoich proroctw. Szedł twardo do nikąd, no i tam zaszedł.

  238. ” Nie jest prawdą, że lubimy wolność. Jako lud nie znosimy jej. Tylko jakiejś części obywateli i obywatelek na niej zależy. To ci, którzy nie mają dziś znaczenia, bo za dużo wiedzą, za dużo podróżują, za dużo chcą, za dużo pamiętają, za dużo czytają. ” M.Sroda .. dzisiaj
    Wrog ludu to ten co za duzo czyta , podrozuje ( ew. raz pojechal i nie wrocil ) za duzo wie , lubi wolnosc . Na Enpassancie znalazlo by sie ze dwoch czesciowych , niepelnych – nie prawdziwych , bo tylko za duzo czytajacych WL . To ci ktorzy maja paszporty ale nie maja znaczenia .

  239. Jacobsky
    7 grudnia o godz. 0:49

    „Goebbels tez był inteligentny”.

    No a Jakobson był geniuszem, znał perfect kilkadziesiąt języków, dla rozrywki czytywał np. gramatykę bułgarską po chorwacku. Chodzi oczywiście o Romana Osipowicza.

  240. B y w a l e c
    Z dystansu
    7 grudnia o godz. 10:27 nie wie, ze zdanie oznajmujace nie musi byc prawdziwe. Im bardziej ogolne, tym dalej od prawdy. Zdanie Bywalca z dystansu sugeruje, ze wszyscy EU obywatele moga posiadac podwojne obywatelstwo i wprowadza blogujacych w blad swoim oznajmieniem, wyczytanym w prasie porannej.
    …bo obywatele EU mogą posiadać p o d w ó j n e
    o b y w a t e l s t w o …
    Tak to bywa, gdy Bywalec ma dystans do atrybutow.

  241. @wiesiek59
    1 grudnia o godz. 21:47
    Znam osobę po maturze, która nie wie co to VAT, a co więcej nie chce wiedzieć. Głosowała na PIS, dostaje 500 i się cieszy. Nie można rozmawiać z nią o zadłużeniu o tym skąd rząd bierze na wydatki – to nieinteresujące. Dlaczego mówimy i piszemy tylko o tych świadomych rozumiejących obywatelach, którzy rozumieją konsekwencje swoich wyborów. To jest swoista poprawność polityczna, której nie chcą złamać nawet ci, którzy walczą w poprawnością polityczna w ogóle.

    To jest ta grupa wyborców, która odbiera chętnie komunikaty o elitach i prawie do godnego życia każdego, która uważa, że istnieje duży magazyn pieniędzy w dyspozycji rządu z którego dobry rząd daje, a zły rząd nie daje i trzeba go wymienić na dobry. To przekonanie utwierdziło wprowadzenie w formie wypłat bezpośrednich „do ręki” programu 500+. Takich wyborców może być sporo, a kiedy dodać do tego odpowiednią propagandę to wyniki następnych wyborów są oczywiste – chyba, że wcześniej będzie katastrofa jak u Greka Zorby. Niestety Wiesku twoja lewicowa narracja zachęca do postaw roszczeniowych (co nie oznacza, że mechanizmy dystrybucji dochodów nie powinny być sprawiedliwsze, ale w granicach możliwych do udźwignięcie przez budżet ). Czy ktokolwiek przedstawił kalkulację/symulację, która przekonuje ekonomistów (nie tylko tych związanych z rządzącymi), że 500+ jest możliwe do utrzymania przez polska gospodarkę w dłuższym okresie czasu ? A może można było dać 700+ dla każdego dziecka ? Dlaczego tylko 500+ ? 🙂 Tylko, że teraz ekonomiści, dziennikarze, parlamentarzyści mówią innymi językami w zależności od puntu siedzenia i każdy musi sobie wybrać tego, któremu uwierzy 🙁 Bez wolności słowa i mediów żyjemy w matrixie i musimy decydować, która strona barykady jest ładniejsza.

  242. Bar Norte, 14:57
    Wyjatkowo ciekawy wywiad Kultury Liberalnej !
    Inne interesujace fragmenty :
    1.,,W przypadku Polski jednak problem nie polega na tym, że wydaje się za mało – chodzi o to, by wydawać mądrze. Szczęśliwie, zmiana polskiej polityki obronnej nie jest szczególnie trudna. Wystarczyłoby sześć miesięcy, by z Polski uczynić kraj, który może przestać obawiać się inwazji (a non-invadable country). Wasz rząd mógłby się wówczas śmiać z gróźb płynących ze strony Moskwy.”
    2.”Polska, kraj liczący ponad 30 mln ludzi, ma niewiele ponad 20 tys. rezerwistów. W Finlandii mieszka 5 mln ludzi, a mimo to państwo ma do dyspozycji 300 tys. rezerwistów, uzbrojonych i gotowych do walki. Polska tymczasem w ramach strategii obronnej zamierza rozbudowywać flotę okrętów wojennych, które mają operować na malutkim Bałtyku – morzu zdominowanym przez lotnictwo. To absurdalny zakup i bardzo drogi.”
    3,,Co, mimo wszystko, doradzałby pan polskiemu rządowi?
    Doradzałbym, żeby Polska stała się niezależna od geopolitycznych słabości innych państw. Jedynym wyjściem jest porzucenie dotychczasowej, głupiej polityki obronnej. Nie trzeba tu zresztą niczego wymyślać, to bardzo proste. Wystarczy wzorować się na tym, co zrobili Finowie. Finlandia to kraj znacznie zamożniejszy niż Polska, ale 80 proc. fińskiej młodzieży odbywa trening wojskowy. Ci bogaci Europejczycy odkładają swoje smartfony i idą służyć w realnie działającej armii. Finlandia nie jest członkiem NATO – i bardzo dobrze, bo wtedy zaczęliby wydawać pieniądze na głupoty. A zamiast tego wysyłają Rosjanom bardzo czytelny sygnał: możecie najechać na Finlandię, kiedy tylko chcecie, ale liczcie się z tym, że wasi żołnierze tu zginą.”
    4…..powinniście tworzyć obronę terytorialną na wzór Izraela. Takie oddziały mają ogromne zalety. Po pierwsze, całkowite wyposażenie, jakiego wymaga obrona terytorialna, jest lub może być wytwarzane w Polsce. Po drugie, ten sprzęt jest znacznie tańszy niż te zabawki kupowane na pokaz.”
    Edward Luttwak to taki Berek Joselewicz- trzeba nam wiecej takich przyjaciol.

  243. Bar Norte
    6 grudnia o godz. 23:14

    „Prezes Kaczyński, jak napisałem wcześniej, zmierza wprost drogą Renziego ku wywaleniu swego elektoratu na „śmieciówki”.

    Dobrze wiesz, że nie jest to prawdą. Może to trauma z przeszłości, jeszcze kilka lat temu „Krytyka Polityczna” swój proletariat (kelnerów) utrzymywała na śmieciówkach?
    By the way, obywatel Soros i Fundacja im. Róży Luxemburg opłacają wam etaty, czy jesteście na śmieciówkach? 🙂

  244. folwarkPn
    „powinniście tworzyć obronę terytorialną na wzór Izraela”.

    Raczej Finlandii (której OT liczy 240 tys.), ale kiedy Macierewicz zaczął to robić (polska OT ma liczyć 56 tys.) szybko okazało się że, zdaniem Komorowskiego, unosi się on w oparach szaleństwa. No przecież nic nam nie zagraża, uważa pan Bronek.

    Izraelska OT wyspecjalizowana jest w ochronie osiedli żydowskich, które powstają nielegalnie na okupowanym terytorium palestyńskim. Trudno ten proceder nazwać inaczej niż czystki etniczne.

  245. Mauro Rossi, 10:14
    Wladze Finlandii zlikwidowaly szkoly prywatne i dzieci oligarchow siedza w jednej lawce z dziecmi kasjerek z Lidla.
    Oligarchowie dbaja wiec , by szkoly byly dobre. Finski system oswiaty jest uznany za najlepszy na Zachodzie.
    http://www.huffingtonpost.com/2012/11/27/best-education-in-the-wor_n_2199795.html
    Mamy swietny przyklad do nasladowania – trzeba zmusic wladze, zeby zmienila nasz system w tym kierunku, bo na przykladzie Estonii widac, ze mozna.

  246. 2016, Tytuł: „Razem odcina się od KOD? Zandberg odpowiada”.(gazeta.pl)

    1968 rok: „Tokarz Buła się odcina ― syjonistów wina”. 🙂

    Następnie Bucharin (to znaczy Jacek Żakowski) z troską przepytuje Zandberga, czemu 13 grudnia nie idzie wspólnie z innymi siłami antypisowskiego postępu zdobywać Pałac Zimowy? Reszta do posłuchania na portalu gazety.

    Co ciekawe nawet Zandberg, który na tle Petru i Schetyny sprawia wrażenie całkiem rozgarniętego nie mówi o co chodzi. Nie podoba mu się ustawa o zgromadzeniach, w końcu jak wszystko może być do dyskusji, ale nie mówi dlaczego i oczywiście tow. Bucharin o to nie dopytuje. Co konkretnie mu się nie podoba, jaki artykuł, jakie rozwiązanie, do czego się odnoszące, jakie sformułowanie, w którym miejscu może być niezgodne z konstytucją itd. I to jest miara intelektualnego upadku elit, ukształtowanych po 1945 później powielonych „nowych elit”; nie rozmawia się po kartezjańsku, o faktach, tylko powiela opinie, pogłoski, półprawdy, składa hołdy poddańcze, a nade wszystko wznosi hasła.

  247. olborski
    7 grudnia o godz. 10:36

    ”Nie jest prawdą, że lubimy wolność. Jako lud nie znosimy jej”.

    Wszystko zależy co się ma na myśli. Jeśli nie masz pracy, zatem pieniędzy, wolność podróżowania jest pozorna. Dla jednych wolność to możliwość wulgarnej ekspresji seksualnej na ulicy podczas „parad tolerancji”, ale kiedy akurat idziesz z małymi dziećmi nie potraktujesz tego jako przejaw wolności tylko opresji. Ludzie cenią sobie tę wolność z której realnie mogą skorzystać. Wolność bez odpowiedzialności nie ma sensu, jest szkodliwa i autodestruktywna.

  248. No i, następny frajer dał głos; niejaki Budka Borys domaga się szacunku dla oszołomów Kaczyńskiego.
    Ciekawe, czy kiedy wsadzą go do jakiejś Berezy, będzie ich szanował dalej?
    PS. Dlaczego miałbym szanować takiego M.R.? Za klapy na oczach i przynależność do sekty?

  249. Saldo mortale

    „Bar Norte … kaznodziejsko informuje o kardynalnych bledach w Europie, Skad ten pesymizm?”

    Nie kaznodziejsko tylko prześmiewczo.

    Po prostu nabijam się z ropowszechnionego w UE (i nie tylko) sposobu politycznego myślenia, który notorycznie myli skutki z przyczynami.
    Konsekwencją tego sposobu myslenia w przypadku Włoch jest uznanie za „kardynalny błąd” Renziego powiązanie przez niego wyniku referendum z dymisją. Tymczasem wynik referendum a właściwie plebiscytu przeciwko Renziemu, bo na tym się ta cała akcja skończyła, jest dowodem na to, że jego „kardynalnym błedem” była polityka, którą prowadził przez ostatnie lata. Referendum jedynie ujawniło to co i tak istniało. Referendum nie było przyczyną kłopotów politycznych Renziego a jedynie ich objawem.
    Tak jak objawem ospy są krosty. A przecież pudrowanie krost nie jest metodą leczenia ospy.

    I dobrze, że objawy ujawniły się wczesnie, jeszcze przed upływem jego kadencji, bo im dłużej by trwał proces alienacji politycznej Renziego tym gorzej dla Włoch i dla UE to by się skończyło.

    Nie jestem też pesymista ponieważ sądzę, że praktyka polityczna (kolejne klęski) jednak wymusi zmianę tego sposobu myslenia europejskich elit.
    Pierwszym symptomem ozdrowienia jest racjonalne podejście Niemców do wyborów w przyszłym roku – o czym z uznaniem tu piszę.

  250. Rossi najpierw porozciągał wolność by wyglądała brzydko i mało zachęcająco, następnie skonkludował – wolność bez odpowiedzialności nie ma sensu, jest szkodliwa i autodestruktywna.
    Szkodliwość i autodestruktywność, to przydatne dla rządzącego aktualnie Prezesa-teoretyka państwa i prawa, cechy wolności, w walce z którymi władza powinna zabierać obywatelom tyle wolności ile może.
    Pzdr, TJ

  251. Dla wierzących w przyzwoitość: Misiewicz, ponownie, rzecznikiem MON.
    Tak, im się należy szacunek.

  252. Mauro Rossi

    „„Prezes Kaczyński, jak napisałem wcześniej, zmierza wprost drogą Renziego ku wywaleniu swego elektoratu na „śmieciówki”.
    Dobrze wiesz, że nie jest to prawdą.”

    Pod tym tematem, 5 grudnia o godz. 13:37, zamieściłem obszernie uzasadniony, zaopatrzony w stosowne cytaty komentarz pt „Czy Jarosław Kaczyński podzieli polityczny los Mateo Renziego?”

    Później nawet usiłowałem cię skłonić byś go przeczytał. Jak widać bez powodzenia, bo nawet nie próbujesz się do niego odnieść.

    Mauro, w tym kontekście nie ma pola do dyskusji na ten temat.

    ———

    „Co ciekawe nawet Zandberg, który na tle Petru i Schetyny sprawia wrażenie całkiem rozgarniętego nie mówi o co chodzi.”

    Ależ wyraźnie mówi o co chodzi.

    „Razem” dystansuje się do planowanej przez opozycję liberalną demonstracji z okazji wprowadzenia stanu wojennego (13 grudnia) bo nie widzi interesu politycznego w udziale w niej.
    Dla „Razem” ta demonstracja jest efektem nieczytelnej dla społeczeństwa „logiki wojny plemiennej” (PO-PiS) w której liczy się tylko „nasi” czy „nie nasi”. Wojny plemiennej sprowadzonej dziś do tragikomicznego sporu między symbolicznym „prokuratorem stanu wojennego Piotrowiczem” a symbolicznym „pułkownikiem stanu wojennego Mazgułą”.
    „Razem” nie widzi politycznego powodu dla którego miałałoby dawać się wciągać w tę jałową politycznie awanturę.

    Tym bardziej, że są ważniejsze powody do protestów – np nowelizacja ustawy o zgromadzeniach.
    I takie protesty o charakterze otwartym dla innych podmiotów opozycyjnych „Razem” z powodzeniem organizuje – oczywiście obszernie wyjasniając o co w nich chodzi.

  253. folwarkPn

    Cieszę się, że zainteresował pana ważny wywiad z Edwardem Luttwakiem – obeznanym z planami prezydenta Trumpa.

    Dla zainteresowanych ponawiam link na wywiad „NATO nie pomoże Polsce”

    http://kulturaliberalna.pl/2016/12/06/luttwak-wywiad-trump-nato-polska/

  254. norte:
    znowu wcielo mi wpis, tym razem do ciebie; nic waznego, pisalem, ze wolnosc kosztuje, a liczyc mozesz tylko na samego siebie, a i to nie zawsze;

  255. „Dla zainteresowanych ponawiam link na wywiad „NATO nie pomoże Polsce”

    http://kulturaliberalna.pl/2016/12/06/luttwak-wywiad-trump-nato-polska/

    Ten wywiad nie odkrywa Ameryki. Polityka zagraniczna liderów PiS jest powielaniem obsesji prezesa i dyndalskiego Macierewicza , których poglądy są zbiorem urojonych zagrożeń i obrzydliwego cynizmu. Europę zdestabilizowano na zamówienie reżyserów globalnych, a zagrożenie ze wschodu wymyślono destabilizując Ukrainę. Te problemy podrzucono Europie, nie przewidując , że uruchomią one instynkt obronny Rosji, którą tym sposobem uzdrowiono z zapaści pozostałej po Jelcynie. Samo odwrócenie kota ogonem i przedstawianie europejskiej awantury jako agresji Rosji jest funta kłaków nie warte. Rosja nikomu nie zagraża ponieważ sama ma kłopoty z panowaniem nad ogromnymi obszarami tego mocarstwa. Obsesyjne wmawianie Rosji agresywnych zachowań wobec Europy jest zabiegiem propagandowym odwracającym uwagę od wewnętrznych problemów małych krajów europejskich , których transformacja ustrojowa nie przyniosła zapowiadanych sukcesów ekonomicznych. Obecna polityka zagraniczna polskich elit zupełnie straciła sens po zmianie kierownictwa w Ameryce. Mocarstwa mają teraz zupełnie inne zmartwienia , ale to jeszcze nie dotarło do ciasnych główek kombatanckich elit. W normalnym kraju opozycja wymusza na rzadzących zmiany polityczne . W Polsce opozycja pochodzi z tego samego kombatanckiego getta i nie ma możliwości powstania partii reprezentującej interesy ludzi obdarzonych zdrowym rozsądkiem.

  256. berlin; jak zwykle demonstarcji nie brakuje i dzisiaj, takze przed ambasadami usa i rosji: przed rosyjska demonstruja noblisci, a przed amerykanska – femEnistki;

  257. hilary pozostaje teraz tylko jedno, poleciec na marsa;

  258. p.s.
    plan B tez wchodzi dzis, pomimo wieku, w rachube 🙂

  259. dlaczego nie ma ulicy zwyciezonych i ronda zapomnianych?

  260. Bar Norte,

    Przeczytałem wywiad z Luttwakiem. Myślę, że kulturaliberlana’com, winna jest swoim czytelnikom głębszego poinformowaniania, kim jest ten starszy, mocno pieprznięty pan, znany też pod ksywką The Machavelli of Maryland.

    Spośród szeregu dziwnych wypowiedzi tego psychopaty, pozwolę sobie przytoczyć jego chwalebną opinię na temat geniuszu Dubyi, a konkretnie sukcesu rozpierniczenia Bliskiego Wschodu przez szemrany enturage Busha, począwszy od inwazji na Irak 2001.

    Bush – wg. Luttwaka jest geniuszem bijącym na głowę Bismarcka!

    “You know, I never gave George W Bush enough credit for what he’s done in the Middle East,” Luttwak continued. “I failed to appreciate at the time that he was a strategic genius far beyond Bismarck. He ignited a religious war between Shi’ites and Sunnis that will occupy the region for the next 1,000 years. It was a pure stroke of brilliance!”

    Kultura Liberalna klepie wywiady z staruszkami-psychopatami, topiąc swoją wiarygodność. Czy nie ciekawiej by już było z jakimś Zdzichem Marchwickim sobie pogaworzyć?

  261. duende

    Kultura Liberalna tak przedstawiła swego rozmowcę:

    „Edward Luttwak, politolog, strateg i historyk. Był doradcą prezydenta George’a Busha seniora i konsultantem w Departamencie Obrony Stanów Zjednoczonych. Analityk w Center for Strategic and International Studies w Waszyngtonie. Niedawno na łamach „Foreign Policy” opublikował artykuł popierający politykę zagraniczną Donalda Trumpa „Enough Hysterics. Donald Trump’s Foreign Policy Isn’t Reckless or Radical”.

    Powyższa notka biograficzna redakcji sugeruje, że Luttwak wie co mówi w odniesieniu do planów Trumpa. No bo skoro coś wspiera to siłą rzeczy musi wiedzieć co wspiera.

    Co ciekawe, mimo kontrowersyjnych tez, w mediach polskich głucha cisza zapadła nad tym wywiadem. Choć przecież wart jest polemiki bo rozbija w pył strategiczne koncepcje polskiej polityki miedzynarodowej i obronnej.

    Nie ukrywam, że zamieszczając fragment rozmowy i link na całość liczyłem na dyskusję. W tym głosy zza Atlantyku gdzie Luttwak, jego pozycja jest bardziej znana.

    W tym kontekście dzięki za uwagi krytyczne i uzupełnienia, które przysłaleś.

  262. Bar Norte
    7 grudnia o godz. 14:05 rozsadne argumenty. Tylko ze problemy Wloch nie wynikaja z polityki ostatniego premiera. Niemcy moga wybrac lewicowy rzad od dawna, obie lewicowe partie musza sie jednak dogadac. W Berlinie juz sie dogadaly i beda rzadzic z Zielonymi, co Berlinczykom wyjdzie na zdrowie.

  263. byk

    Nie bez powodu pewien francuski filozof mówił o „skazaniu” na wolność.

  264. „Czy szlachetny opozycjonista może być łapówkarzem” zastanawia się P. Pytlakowski z „Polityki”?

    Google donosi, że J. Pinior nie był określany „szlachetnym opozycjonistą” nie tylko przez tyg. „Polityka”, ale w ogóle. Dopiero, kiedy został podejrzanym o wzięcie łapówki, co jest pewną wskazówką dla byłych opozycjonistów słabszego charakteru.

  265. “Chociaż chodzenie na dwóch nogach nie jest człowiekowi wrodzone, to może on być z tego wynalazku bezprzecznie dumnym.”
    Krzysztof Lichtenberg “Notatki na mankiecie”, /J 211

  266. Kompletne odejście kapitalizmu od jakiejkolwiek moralności, uznanie, że zarabianie pieniędzy rozgrzesza ze wszystkiego zarówno jednostki („chciwość jest dobra”), jak i całe instytucje („udziałowcy domagają się zysków”) doprowadziło do dewaluacji tradycyjnie uznawanych wartości z prawdą na czele. Gdy masowo zaczęły kłamać banki, instytucje nominalnie zaufania społecznego, starając się naciągnąć swych klientów, gdy w błąd zaczęły wprowadzać reklamy, gdy kłamały spółki akcyjne, pompując swe wyniki finansowe, gdy pojawił się „kapitalizm drobnego druku”, system, który uczynił z naciągania ludzi i czynienia ich frajerami swój sposób na sukces (nie ma dnia, aby prasa codzienna nie donosiła o nowych próbach narażania klientów na niepotrzebne koszty i naciągania na zbędne zakupy), wszelkie tradycyjne wartości poszły w odstawkę.
    Kapitalizm, który wszak wyrósł z etycznych pobudek, tak dobrze widocznych jeszcze w pracach Adama Smitha czy zidentyfikowanych genialnie przez Maxa Webera w sławnej rozprawie „Etyka protestancka a duch kapitalizmu”, począł niebezpiecznie ewoluować ku systemowi całkowicie amoralnemu. Ostatnie kilkadziesiąt lat jest tego, niestety, świadectwem. Szczególnie destrukcyjne okazało się usytuowanie poza dobrem i złem całej sfery internetu będącej w późnym kapitalizmie kluczowym obszarem gospodarczym ze względu na komercyjne znaczenie tworzenia i przekazywania informacji.
    http://www.rp.pl/Kraj/312069906-Andrzej-Szahaj-Turbokapitalizm-i-zwyciestwo-klamstwa.html#ap-1
    ================

    To jest punkt, w którym się znaleźliśmy dzięki naszym elitom.

  267. Bar Norte
    7 grudnia o godz. 16:13

    „Co ciekawe, mimo kontrowersyjnych tez, w mediach polskich głucha cisza zapadła nad tym wywiadem”.

    Jak rzadko zgadzam się z Duende, Trump nie będzie odkurzał starych dekoracji Busha juniora, ani rozwiązywał problemów Bliskiego Wschodu zgodnie z pomysłami Izraela, np. nie będzie atakował Iranu, raczej będzie zawężał front.

  268. pinor bawil sie kiedys (sw 81-83) w janosika i poniewaz za to nie przeprosil (jak n.p. bujacz) beda mu robic do usr…. smieci kole d…;

  269. metafizyczna trwoga;tego tutaj nie rozwine, bo nie przejdzie przez maszyne;

  270. Saldo mortale

    W przypadku Niemiec wyrazem politycznego realizmu jest nie tylko utrzymanie reprezentatywnego systemu partyjnego, który ma zdolność koalicyjną ale i konstrukcja budżetu na rok wyborczy.

    Rekordowe wydatki na cele prospołeczne w tym na zjednanie sobie socjalnej częsci elektoratu AfD które przewidziała koalicja SPD/CDU-CSU są dobrą prognozą na przyszłość.

  271. wiesiek59
    7 grudnia o godz. 16:30

    Pojęcie turbokapitalizmu lansował chyba właśnie Luttwak. O kapitalizm oderwany od zasad etycznych od dawna oskarżani są finansiści żydowskiego pochodzenia, w zasadzie od wieków. Powiedzmy, że do pewnego stopnia ów bezwzględny kapitalizm okazał się, mimo że bezwzględny, to jednak skuteczny, ale teraz to już nie jest takie proste. Zglobalizowany turbokapitalizm zaczyna zjadać swój ogon i działać jak piramida finansowa, czyli wygrywają organizatorzy, reszta traci, co dobrze nie wróży na przyszłość. Nawisem mówiąc ten sposób myślenia o finansach („chciwość jest dobra”) upowszechnił się, oderwał się od pierwotnych korzeni i już obowiązuje powszechnie. Jak to zmienić ― oto wyzwanie.

  272. Bar Norte
    7 grudnia o godz. 16:48 Jesli chodzi o budzet, to masz calkowita racje. Obecna koalicja, wlasciwie juz nie ístniej, jak kazda wielka koalicja wiazala sobie dlonie. Nie jestem sympatykiem tejze, szczegolnie drugiego czlonu. Chocíaz zostalem przez „szefowa” dwukrotnie pozytywnie zaskoczony; zaniechanie energii atomowej i niezamykanie granicy przed uchodzcami. Trzeci raz, to byl koncert Biermanna Wolfa i jej obecnosc, jaby jej nie bylo. AfD, to osobny temat. Widzialem i slyszalem tych ludzi wielokrotnie, nadal nie mam pojecia.

  273. woytek
    7 grudnia o godz. 15:29

    „Polityka zagraniczna liderów PiS jest powielaniem obsesji prezesa i … Macierewicza , których poglądy są zbiorem urojonych zagrożeń.”

    Ćwicz pamięć!
    Macierewicz z Kaczyńskim, czy B. Komorowski po ataku na Krym zwołał w grudniu 2013 Radę Bezpieczeństwa Narodowego? O czym donosił choćby sputnik.news, co dla ciebie jest podstawową lekturą, jak sądzę. 🙂

    „Samo odwrócenie kota ogonem”.

    Gruzja, Południowa Osetia, Abchazja (2008), Krym (2013), wschodnia Ukraina (2014). Coś ci to mówi?

  274. @Mauro Rossi

    „Izraelska OT wyspecjalizowana jest w ochronie osiedli żydowskich, które powstają nielegalnie na okupowanym terytorium palestyńskim. Trudno ten proceder nazwać inaczej niż czystki etniczne.”

    Jak ten Izrael taki zly i niedobry i przeprowadza „czystki etniczne” – to na kiego fuja wasi politycy tam lataja, jeden po drugim? Przeciez chyba nie wypada, zeby taki a-waj dobry i szlachetny kraj, Chrystus Narodow, zadawal sie ze zloczyncami od „czystek etnicznych”?

    Jak Jak ten Izrael taki zly i niedobry i przeprowadza „czystki etniczne” – to na kiego grzdyla akurat tam sie wybraja Pani Premier Szydlo na konsultacje miedzyrzadowe? Na kiego grzyba akurat tam sie wybral Jego Ekscelencja Pan Minister Macierewicz? Akurat do Jerozolimy? Przeciez to podobno Prastare Ziemie Palestynskie. A tu cale Kierownictwo Partii i Rzadu akurat do Jerozolimy, ktora, jak wiemy jest „nielegalnie okupowana” czy costam?

    „• W Jerozolimie rozpoczęły się polsko-izraelskie konsultacje międzyrządowe.
    • Biorą w nich udział premier Beata Szydło oraz m.in. szef MON Antoni Macierewicz, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska oraz szef MSZ Witold Waszczykowski.

    Jednym z tematów konsultacji jest współpraca gospodarcza.

    Beata Szydło rozmawia z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. Równoległe trwają konsultacje resortowe, w których uczestniczą przedstawiciele MON, MEN, Ministerstwa Sportu, Ministerstwa Rozwoju, Ministerstwa Pracy i Polityki Społeczne”

    Jak Izrael taki zly i niedobry, to chyba mozna bylo wybrac sie na konsultacje miedzyrzadowe do Teheranu. Albo do Zaprzyjaznionych Krajow Arabskich. Na przyklad do Damaszku.

    Minister Macierewicz w Izraelu: „Mamy nie tylko wspólne wartości, ale też
    wiele wspólnych celów”.

    Jak widac – minister Macierewicz mowi: „mamy nie tylko wspólne wartości, ale też wiele wspólnych celów” – a brunatne, folksdojczeryjne hejterstwo jakos nie moze zajarzyc, ze czasy nie te. I dalej swiergoli, jakby rok byl nadal 1941-y.

  275. Bar Norte
    7 grudnia o godz. 14:24

    „Razem” dystansuje się do planowanej przez opozycję liberalną demonstracji … nie widzi … powodu dla którego miałoby dawać się wciągać w tę jałową politycznie awanturę”.

    Jednak z okazji czarnego marszu „Razem” zameldowało się jak wszyscy inni we wspólnym Froncie Jedności Antypisa. To jest jednak pewna niekonsekwencja.

    „są ważniejsze powody do protestów – np nowelizacja ustawy o zgromadzeniach”.

    Sądziłem, że Zandberg coś o tym powie, nie hasłowo, jak tradycyjnie to robi antypis, tylko merytorycznie. Np. dlaczego mu się nie podoba, że manifestacja powinny być oddzielona od kontrmanifestacji o 100 m, jak w ustawie PiS? W jakiej mierze narusza to demokrację i prawo do protestu?
    Może Zandberg sądzi, że powinno być 200 m, a może tylko 50 m, no nie wiem, ale chciałbym usłyszeć jego argumenty. Bo tez ciekawe, jak to jest w Berlinie i co z tego wynika dla bezpieczeństwa na ulicach? Czy np. tamtejsi anarchiści i ich przeciwnicy mogą demonstrować dokładnie w tym samym miejscu i czasie?

  276. https://www.google.de/search?q=zadłużenie+włoch&ie=UTF-8&oe=UTF-8&hl=de-de&client=safari
    Może to co nieco wyjaśni, dlaczego Niemcy stać na ich państwo socjalne, a Włosi muszą ciąć ?

  277. Dzisiaj mija kolejna rocznica ataku na Pearl Harbor.
    Zalaczam kilka zdjec z Oahu na Hawajach i z Bremerton, WA.
    Na pierwszym zdjeciu jest pomnik w Pearl Harbor pamieci ofiar ataku. Pomnik miesci sie ponad widocznym wrakiem zatopionego podczas ataku okretu USS Arizona. We wnetrzu pomnika mieszcza sie liczne zdjecia i pamiatki. Pomnik jest dostepny publicznie.

    Na drugim zdjeciu General MacArthur na pokladzie okretu USS Missouri podpisuje document zakonczenia wojny na Pacyfiku.

    Na poczatku roku 1998 USS Missouri przeszla remont w Puget Sound Naval Shipyard w Bremerton w stanie Washington. Na kolejnym zdjeciu zrobionym 23 maja 1998 po ukonczonym remoncie USS Missouri nazywana The Mighty Mo, wyplywa z Bremerton na swoja ostatnia misje w kierunku Hawaii. Na zdjeciu The Mo jest eskortowana lodziami mieszkancow stanu WA.

    Na nastepnym zdjeciu zrobionym 22 czerwca 1998 The Mighty Mo przyplywa do Hawaii wzdluz wyspy Oahu eskortowana lodziami mieszkancow Hawaii.

    Na ostatnim zdjeciu USS Missouri w Pearl Harbor na Hawajach podczas swojej ostatniej i stalej misji ochrony okretu USS Arizona.

    https://get.google.com/albumarchive/112949968625505040842/album/AF1QipPsxQkISr3l2iNtdpsymDwdBKFYe4hEoeIh-eMA

    Zdjecia pochodza z gazety The Kitsap Sun i z Wikipedia.

  278. Jeśli ktoś mówi, że zna plany Trumpa, to nie wie co mówi

    Jeśli Trump „w polityce zagranicznej chce się skupić na ograniczeniu potęgi Chin, które stają się rywalem dla Stanów Zjednoczonych”, to jak dotąd porusza się jak słoń w składzie porcelany. Przyjmuje gratulacje od prezydenta Taiwanu (co podobno zostało nagrane przez lobbystę Boba Dole’a), czym roznieca nacjonalizm chiński i utrudnia ich rządowi zapanowanie nad nim. Jeśli chce odrzucić TPP, które jest elementem długofalowej polityki USA zmierzającej do jednoczenia Azji Wschodniej przeciw Chinom, to rozwala filar rywalizacji z Chinami. Czy Trump chce otwartej, militarnej konfrontacji z Chinami? Tego nie wie nikt, Trump prowadzi politykę od twitta do twitta, od dealu do dealu, i od wiecu do wiecu. W zetknięciu z długofalową, perspektywiczną i strategiczną polityką Chin jest już na starcie przegrany.

    Littwak słusznie pisze o ograniczonych możliwościach Chin. M.in. w książce „The Rise of China vs The Logic of Strategy” (2012).

    http://www.economist.com/blogs/analects/2012/12/chinas-global-role

    Chiny mają w swym sąsiedztwie ze 20 krajów, w tym kilku poważnych graczy (w odróżnieniu np. od USA). Littwak formułuje to tak: realizacja trzech strategicznych celów Chin – (1) wzrost potencjału gospodarczego, (2) potęga militarna, (3) wpływy dyplomatyczne i polityczne w świecie – na raz jest niemożliwa.

    Czytając zaś Kissingera, można dostać wrażenia, że płyniemy Titanikiem, którym steruje spec od motorówek. Czy ktoś czyta Kissingera w Polityce Liberalnej?

  279. @Mauro Rossi

    „rump nie będzie odkurzał starych dekoracji Busha juniora, ani rozwiązywał problemów Bliskiego Wschodu zgodnie z pomysłami Izraela, np. nie będzie atakował Iranu”

    Folksdojczeria jakos nie kuma, ze Izrael sobie swietnie radzi na wlasna reke.

    Iran nie jest pierwszy. Juz kiedys Francuzi budowali w Iraku fest reaktor, Osirak sie ten reaktor nazywal. Juz-juz sie wszyscy cieszyli, ze lada moment nastapi „porzadek” – a tu nastapilo jajo. Przylecialy zle i niedobre syjonistyczne samoloty, przywalily w reaktor – i na tym sie skonczyly piekne marzenia o atomowym grzybie nad Tel-Awiwem.

    Assad tez sobie fest reaktor szykowal. Tyle ze w pamietnym 2007-ym roku cos w ten reaktor przydzwonilo tak solidnie, ze zostala tylko kupka gruzu. Co najciekawsze – niewatlipwie znakomite (bez ironii) rosyjskie systemy obrony powietrznej nawet nie zasygnalizowaly, ze cos sie dzieje.

    Teraz folksdojczeria kominowa poklada swoje nadzieje w Iranie. Nic ta folksdojczeria na rozum nie bierze, mentalnie tkwi nadal w 1941-ym roku.

  280. @tejot, @Mauro Rossi, @Muszynianka

    „Michalkiewicz we wpisie zatytułowanym „Zdrada, panowie zdrada” ocenił, że „jazgot Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy sprzyja przykryciu kłopotliwej prestiżowo dla naszych umiłowanych Przywódców sesji, jaką izraelski Kneset wyznaczył sobie w chwilowo nieczynnym obozie zagłady w Oświęcimiu”.

    Bedziecie uruchamiac? Skoro tylko „chwilowo nieczynny” to pewnie sa jakies plany rozruchu? Tylko skad wziac material?

  281. Mauro Rossi 5 grudnia o godz. 19:08 Jesteś na tym blogu wrednym trollem, który czepia się wszystkiego i wszystkich. Chcesz na mnie zrobić wrażenie, że zapoznałeś się z tytułami kilku „dzieł” JPII? Przecież w Polsce i na świecie oprócz profesor Magdaleny Środy nikt tego nie czytał. Jestem pewien, że autor też się z tym nie zapoznał w szczegółach.
    Spadaj gościu. Nie wiem dlaczego gospodarz jeszcze cię toleruje.

  282. Mauro Rossi

    „Jak rzadko zgadzam się z Duende, Trump nie będzie odkurzał starych dekoracji Busha juniora”.

    Z charakterystyki Littwaka, którą zamieścił Duende wynika, że poglądy, które stary Littwak prezentuje jako poglądy Trumpa mogą być jedynie jego poglądami. Po prostu Littwak z racji wieku i sklerozy mógł wciskać swoje koncepcje w usta Trumpa.

    Tego niestety nie rozstrzygniemy. To pole do popisu dla dziennikarzy, którzy powinni po prostu o to spytać ludzi z otoczenia Trumpa.
    Lepsze to niż milczenie nad tym wywiadem.

    „Jednak z okazji czarnego marszu „Razem” zameldowało się jak wszyscy inni we wspólnym Froncie Jedności Antypisa. To jest jednak pewna niekonsekwencja.”

    Nie, przecież „Czarny Protest” wymysliło i organizowało „Razem”. Ponieważ miał charakter otwarty to reszta opozycji do niego dołączyła.

    „Sądziłem, że Zandberg coś o tym powie, nie hasłowo, jak tradycyjnie to robi antypis, tylko merytorycznie.”

    „Razem” na tyle merytorycznie swe uwagi wyraziło, że część z nich uzyskała akceptację Senatu. Senatorzy PiS dziś część z tych uwag w projekcie uwzględnili.

  283. Każdy polityk narodowy przekonany o tym , że powodem kłopotów gospodarczych rządzonego przez niego kraju, jest Unia Europejska i pozostający mimo tego w tej organizacji, jest winny zdrady i powinien być powieszony.
    W UE co prawda nie ma kary śmierci, ale po to się występuje, żeby sprawiedliwość wreszcie zwyciężyła !

  284. @Z dystancu

    ” Unia Europejska ”

    Mieszkancy Lomzy, Bialegostoku, Grajewa, Elblaga, Zlocienca, Czaplinka, Krasnystawu, Wolki Krasieninskiej – beda mieli problem: Dokad jechac?

    Bo Anglia tak jakby sie konczy. Nawet przyslowiowa angielska flegma ma swoje granice. I Anglikow w koncu szlag trafil:

    „Brytyjskie tabloidy umiejętnie grały na najniższych instynktach i podsycały niechęć do przyjezdnych. Im bliżej referendum o Brexicie, tym „argumenty” przeciwko obcym były coraz liczniejsze i mocniejsze. Nawet premier David Cameron, który wystrzelił z referendum, jak pijane dziecko we mgle też grzmiał, że poobcina benefity imigrantom i ograniczy ich napływ.

    Gdyby mieli zrealizować swoje postulaty, powinni poobcinać benefity imigrantom, co zmusiłoby wielu do wyjazdu z Wysp. W przypadku Polaków pada nawet liczba 400 tysięcy tych, którzy prędzej czy później będą musieli spakować walizki i wyjechać z Wielkiej Brytanii. … Co się stanie z rodzicami, którzy nie mają angielskiego obywatelstwa, a ich dzieci urodziły się już tutaj? „Co będzie z nami, z naszymi dziećmi” ”

    większość Polaków jest rozgoryczona i rozczarowana decyzją Brytyjczyków o Brexicie … Wbijano Brytyjczykom do głowy, czym od dawna zajmowały się przede wszystkim brytyjskie tabloidy, stereotyp imigranta, który unika pracy jak ognia i chce tylko wyciągnąć jak najwięcej od państwa”

    SZkoda mi tych Anglikow. Nie wiedza, jaki bat sobie kreca. Przeciez w koncu obudza drzemiacego lwa. Jak Pan Prezes wreszcie zareahuje – to nie chcialbym byc w skorze tych durnych Angoli!

  285. Nie dziwie sie, ze bywalcy tego forum z taka sympatia zerkaja na Iran.

    Toz to oczywiste, ze kochaja Iran miloscia wielka i przeogromna!

    „Mohammad Khatami, the former president of Iran: “If we abide by real legal laws, we should mobilize the whole Islamic world for a sharp confrontation with the Zionist regime … if we abide by the Koran, all of us should mobilize to kill.” (2000)

    Ayatollah Ali Khamenei: “It is the mission of the Islamic Republic of Iran to erase Israel from the map of the region.” (2001)

    Hassan Nasrallah, a leader of Hezbollah: “If they [Jews] all gather in Israel, it will save us the trouble of going after them worldwide.” (2002)

    Nasrallah: “Israel is our enemy. This is an aggressive, illegal, and illegitimate entity, which has no future in our land. Its destiny is manifested in our motto: ‘Death to Israel.’” (2005)”

    Rozwiazania techniczne roznia sie troche – polski pyblicysta Michalkiewicz postrzega sprawy nieco inaczej:

    „jazgot Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy sprzyja przykryciu kłopotliwej prestiżowo dla naszych umiłowanych Przywódców sesji, jaką izraelski Kneset wyznaczył sobie w chwilowo nieczynnym obozie zagłady w Oświęcimiu”.

    Bedziecie uruchamiac? Skoro tylko „chwilowo nieczynny” to pewnie sa jakies plany rozruchu? Tylko skad wziac material?

  286. duende
    7 grudnia o godz. 15:47

    Mój komentarz
    Rady Luttwaka dla Polski oraz jego kategoryczne i niemal apodyktyczny opis strategii dla Polski wydały mi się tak bardzo podobne do treści książek Danikena, jego język podobny do języka Danikena, że doczytałem artykuł w Guardianie o Luttwaku. Wynika z niego, że gość jest konfabulant, wynalazca kosmicznych teorii, oryginał, sztukmistrz, celebryta, wieczny poszukiwacz nieprawdy w prawdzie i odwrotnie.
    Pzdr, TJ

  287. Jeśli ktoś się rozmarzył, że Trump przyniesie pokój, to musiał ćmić mocne zioło

    Luttwak w wywiadzie dla Foreign Policy mówi jak podżegacz wojenny, popiera patrolowanie przez flotę amerykańską morza płd.-chińskiego, 500-milowego akwenu u wybrzeży Chin, dla zapewnienia swobody żeglugi, oraz aktywnego wspierania Japonii, Wietnamu i Filipin w ich konfrontacjach z agresywnymi Chinami.

    Luttwak porównuje Trumpa do Reagana i jego prostego celu wygrania zimnej wojny z Rosją.

    http://foreignpolicy.com/2016/11/17/enough-hysterics-donald-trumps-foreign-policy-isnt-reckless-or-radical/

    Okazuje się, że dla Polski Luttwak też ma cenne rady. Za przykład stawia Finlandię i Szwajcarię i nawołuje do rozwoju WOT. To się min. Macierewicz i jego prezes ucieszą, że mają teraz poparcie w Waszyngtonie.

    Tymczasem moi b. bliscy znajomi w USA, republikanie z dziada (bo z pradziada zapewne popierali demokratów, bo są z Południa) rwą sobie teraz włosy z głowy nad losem ich wnuków, bo oczekują mobilizacji i powołań do wojska. Od wiosny powtarzają, że Trump przyniesie wojnę, najpierw zbrojenia, potem awantury w różnych zakątkach świata, cały czas trzymając paluch na przycisku nuklearnym.

    Ale dla ruskich od Putina to może jest i korzystny obrót spraw międzynarodowych.

  288. Koncepcja Luttwaka (Trumpa?) obrony RP przed Ruskimi znacząco odbiega od koncepcji ministra Macierewicza.

    Luttwag tak ją widzi:

    „Luttwak: Polska, kraj liczący ponad 30 mln ludzi, ma niewiele ponad 20 tys. rezerwistów. W Finlandii mieszka 5 mln ludzi, a mimo to państwo ma do dyspozycji 300 tys. rezerwistów, uzbrojonych i gotowych do walki. Polska tymczasem w ramach strategii obronnej zamierza rozbudowywać flotę okrętów wojennych, które mają operować na malutkim Bałtyku – morzu zdominowanym przez lotnictwo. To absurdalny zakup i bardzo drogi. Czy polscy dowódcy myślą, że Polska to Królestwo Tonga albo Fidżi – wyspa leżąca pośrodku oceanu? Kraj taki jak Polska powinien mieć prawdziwą politykę obronną, a nie kupować zabawki, które zostaną zniszczone w pierwszych godzinach wojny.

    ŁP: Na czym miałaby polegać taka polityka?

    Jest w gruncie rzeczy bardzo prosta. Wystarczy zwrócić się do młodych i nie tak już młodych Polaków, wysłać ich na szkolenie 4-miesięczne lub dłuższe, w zależności od tego, jakie funkcje mają pełnić, i dać im względnie prostą broń. Należy im też powiedzieć, by w razie wojny nie myśleli o obronie Zachodu, Europy ani nawet Polski czy swojego regionu. Wystarczy, że skupią się na obronie swojego miejsca zamieszkania. W takiej sytuacji Rosjanie mogą wejść do Polski, kiedy chcą. Ale gdy tylko wyłączą silniki swoich czołgów, pojawią się Polacy, którzy ich zabiją. To się nazywa prawdziwa strategia obronna.”

    Jak widać z powyższego Luttwak nie widzi powodu by rząd RP miał ponosić koszty uzbrojenia i utrzymywania tradycyjnej armii wg standardów NATO zgodnie z zasadą „NATO nie pomoże Polsce”.
    Jak również nie widzi powodu by rząd RP zawracał sobie głowę jakąś „narracją patriotyczno – narodową” – oczkiem w głowie min Macierewicza.

  289. CAŁY SYSTEM dozbrajania naszej armii, jak dotychczas nastawiony był na działania ekspedycyjne, w różnych geograficznie krajach świata.
    To była armia zaczepna, nie obronna.
    I do takich akcji dostosowany był sprzęt.
    Nieślismy DEMOKRACJĘ, postęp i prawa człowieka przecież……

    Obecnie konfigurujemy armię pod walkę z Rosją.
    Środki napadu powietrznego, latające bomby mające zasięg ponad 500 km, w planach okręty podwodne z pociskami manewrującymi.
    Zgodnie z planami, będziemy gotowi do takiej akcji za jakieś 20 lat…..
    Ale pieniądze będziemy wydawać sukcesywnie od jutra…….
    Gdyby przypadkowo zmienił się wróg, te nakłady pójdą się p….

    Pan Luttwag ma sporo racji w swoich wywodach.
    Albo konfigurujemy uzbrojenie do obrony, albo ataku.
    Zwalczamy armię konwencjonalną, albo zagrożenia terrorystyczne, czy grup specjalnych.
    Teoretycznie, najlepszą formą obrony jest atak.
    Na jakiego wroga?

  290. Franciszek powiedział, że na świecie trwa III Wojna Światowa.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/papiez-na-swiecie-trwa-trzecia-wojna-swiatowa/z9tyjt
    Dlaczego nie powiedział kto ją wywołał. Czo on także boi się kryminalnego kartelu US/NATO?

  291. Może Franciszek nie chciał wywoływać konfliktu z prawosławiem ?

  292. @Bar Norte

    „W Finlandii mieszka 5 mln ludzi, a mimo to państwo ma do dyspozycji 300 tys. rezerwistów, uzbrojonych i gotowych do walki. ” … ” gdy tylko wyłączą silniki swoich czołgów, pojawią się Polacy, którzy ich zabiją.”

    Szanowny Panie Bar Norte,

    piechota uzbrojona wylacznie w lekka bron naprzeciw czolgom – taki scenariusz juz chyba byl przerabiany w panskim pieknym kraju?

    „… szedl z bagnetem na czolgi zelazne / ale przeszly. Zdeptaly. Na miazge”.

    Finlandia od dziesiecioleci jest wlasciwie bezbronna, za czasow Kekkonena dogadala sie z Moskwa – duza doza autonomii, pelna niezaleznosc w zakresie polityki wewnetrznej w zamian za promoskiewska „neutralnosc” w polityce globalnej. No i Finlandia mogla zawsze liczyc na pomoc takze neutralnej, ale zaprzyjaznionej Szwecji. Podczas zimnej wojny Szwcja miala potezne lotnictwo, siedemset samolotow bojowych. To byla realna sila.

    Na czyja pomoc moze liczyc panski kraj, jakby co do czego? Orban trzyma sztame z ruskimi, Makrela swietnie sie z ruskimi dogaduje co do tej rury, innym krajom Unii co i raz sie pluje w twarz. Jakby co do czego, to Ameryka na pewno nie poskapi dobrych rad, vide dobre rady Luttwaka.

  293. Genialny wróżbita Edward Luttwak

    1983 – radziecka inwazja na Afganistan jest sukcesem …
    1986 – polityka Gorbaczowa (glasnost i pierstroika) wzmocni militarną potęge ZSRR …
    1987 – jeśli zachód zwiększy wydatki na zbrojenia to może odstraczyć potęgę militarną ZSRR, który wtedy zaatakuje Chiny ………
    1991 – Saddam Husein wycofa wojsko z Kuwejtu po tygodniu amerykańskiego bombardowania Iraku … bombardowanie trwało 6 tygodni i nie przyniosło skutku
    1991 – Operacja „Pustynna Burza” będzie krwawa, potrwa co najmniej 6 tygodni i przyniesie ogromne straty idące w tysiące zabitych … operacja trwała 4 dni i przyniosła minimalne ofiary
    2016 – in WSJ, polityka zagraniczna Trumpa niewiele będzie się różnić od dotychczasowej, zmniejszenie wydatków na obronę, unikanie wojny handlowej, nie angażowanie sië w Syrii i Libii, wycofanie wojsk z Iraku i Afganistanu … zapowiedzi Trumpa w kampanii i co ważniejsze – po wyborze są zgoła odmienne, zwiększenie wydatków na armię, wojna handlowa z Chinami, nawet z Meksykiem ……

    Pożyjemy, zobaczymy, na ile Trump da radę zmienić świat………

  294. Bar Norte
    7 grudnia o godz. 19:32

    „Jak również Luttwak nie widzi powodu by rząd RP zawracał sobie głowę jakąś „narracją patriotyczno – narodową” – oczkiem w głowie min Macierewicza”.

    Powiedział ci to, czy się zapomniałeś się zapytać?
    A w imię czego mieliby zabijać Rosjan, kiedy ci „tylko wyłączą silniki swoich czołgów”?
    Przecież zwykły ludzki interes mieliby prosty ― w nic się nie mieszając jakoś przeżyć, właściwie to za każdą cenę. Jeśli redukuje się ludzi do dystrybucji interesów skutki mogą być opłakane.

    Wybitnym strategiem, Bar Norte, to ty nie jesteś, mówiąc oględnie. 🙂 Najbardziej sprawne armie świata zawsze miały silną motywację. Cała sztuka polega, aby taką motywację stworzyć.. W starożytnym Rzymie siła armii polegała na treningu, dyscyplinie i lojaliści wobec własnego legionu oraz jego znaków, także dumy z tradycji jednostki, często kilkusetletniej. Przykładowo Legio XX Valeria Victrix utworzony w Hiszpanii w I w. p. n. e jeszcze w V wieku istniał i stacjonował na terenie Brytanii. Napoleon, który znał piśmiennictwo starożytne i stamtąd czerpał wzory oraz pomysły świetnie potrafił motywować żołnierzy. Miał fotograficzną pamięć do twarzy i nazwisk, więc armii bardzo imponowało, kiedy do prostych żołnierzy zwracał się po imieniu. W latach 90. po międzynarodowych manewrach na poligonie w Drawsku Pomorskim przed pożegnalną kolacją przyleciał z UK samolot z zastawą stołową pułku, którego tradycje sięgają XVIII wieku. Nie jest przypadkiem Brytyjczycy to także świetni żołnierze.

  295. Bar Norte, 16:13
    Edward Luttwak ma wielu wrogow, ale skonczyl London School of Economics i napisal podrecznik szkoleniowy dla amerykanskich sil specjalnych, wiec mimo, ze sie myli czesto, to jednak ma pojecie, o czym mowi.
    Dyskusja o polskiej strategii obronnej , zapoczatkowana przez Kulture Liberalna, moze sie przyczynic do otrzezwienia nadzorcow naszej republiki ziemniaczanej.Obecna wladza bedzie moglawiecej wydawac na cele spoleczne a mniej na zbrojenia, przez co utrzymaja sie dluzej na stolkach.
    Juz chocby amerykanski prezydent Eisenhower porownywal wyrzucanie pieniedzy na zbrojenia z wydatkami na inwestycje cywilne. Jeden bombowiec w 1953 roku kosztowal tyle co dwa w pelni wyposazone szpitale albo 30 szkol.
    https://en.wikipedia.org/wiki/Chance_for_Peace_speech
    POPiS przy korycie kompleksu przemyslowo-wojennego moze sie najesc najwiecej, wiec staraja sie zadluzyc spoleczenstwo na maksymalne sumy.
    Obrona terytorialna sugerowana przez Luttwaka jest ciekawa sugestia, szczegolnie jak sie wezmie pod uwage jak dziecinne jest ciagle podjudzanie przeciwko Rosji.

  296. Muszynianka
    7 grudnia o godz. 21:57

    „Genialny wróżbita Edward Luttwak”.

    Zapominasz, że analityk jest jak Cyganka, jego prognozy nie tyle powinny się spełniać, co być interesujące lub bulwersujące. No, czasem mają służyć za alibi dla politycznych decyzji, które wynikają z zupełnie innych kalkulacji. Dlatego nie należy przywiązywać specjalnej uwagi do tego co oni tam plotą. Jedna rzecz mi się u Tuska podobała, kompletne lekceważenie służb specjalnych. Tusk twierdził, że to co mu piszą dobrze wiadomo, albo można znaleźć w Internecie.

  297. Muszynianka
    7 grudnia o godz. 19:13

    „Jeśli ktoś się rozmarzył, że Trump przyniesie pokój, to musiał ćmić mocne zioło”.

    To chyba przypadek męża (strasznie wychudzony) niedoszłej pani prezydent Hillary. Obama rozpoczął kilka wojen, pamiętasz, czy nie? Ale żadnej nie potrafił dokończyć, a nawet celów wojen wyznaczyć. U demokratów jest jakiś gen bałwaństwa i destrukcji. Nie przypadkiem demokraci byli zwolennikami niewolnictwa i doprowadzili do wojny secesyjnej.

  298. Prezydent Duda robi co mu kaze J. Kaczynski, a J. Kaczynski to co mu nakazuje Kosciol.

  299. radzilowJedwabne

    Dyskusję nad wywiadem z Luttwakiem traktuję jako pewną rozrywkę umysłową.

    Choćby dlatego, że jak ustaliliśmy wyżej jak na razie nie wiadomo czy to są opinie Luttwaka czy Trumpa. W związku z tym po prostu nie wiadomo czy one mają jakiekolwiek znaczenie polityczne.

    Poza tym nie widzę najmniejszego powodu by ktoś miał napadać na RP – nie mówiąc już o prowadzeniu kosztownej okupacji. Po prostu nie widzę interesu politycznego w takich działaniach.
    Nie mówiąc już o tym, że obecnie wojny się inaczej prowadzi. To widać wyraźnie na przykładzie Rosji czy USA, które jak ognia unikają kosztownych okupacji.

    No ale teoretyzując …
    Koncepcja prowadzenia samodzielnej wojny partyzanckiej w kraju przy założeniu, że nie bedzie odsieczy z zewnątrz po prostu sensu nie ma. Głównie z powodu ukształtowania terenu.
    Finlandia, której 70 procent powierzchni zajmują lasy, jeziora (ponad 50 tysięcy), mokradła, torfowiska może na tym oprzeć strategię obronną.
    Podobnie wspominana przez Luttwaka górzysta i fortyfikowana, umacniana od dziesiątek laty Szwajcaria.
    W tych przypadkach faktycznie mozliwy jest długotrwały i wyniszczający przeciwnika (koszty) opór.

    W Polsce warunków do prowadzenia tego typu wojny nie ma więc nie ma o czym mówić.

  300. Mauro Rossi

    Po raz kolejny nie zwracając uwagi na cytaty polemizujesz ze mną a nie z autorem cytowanego tekstu – w tym przypadku z Luttwakiem.

    Luttwag wyraźnie powiedział:

    „Wystarczy zwrócić się do młodych i nie tak już młodych Polaków, wysłać ich na szkolenie 4-miesięczne lub dłuższe, w zależności od tego, jakie funkcje mają pełnić, i dać im względnie prostą broń. Należy im też powiedzieć, by w razie wojny nie myśleli o obronie Zachodu, Europy ani nawet Polski czy swojego regionu. Wystarczy, że skupią się na obronie swojego miejsca zamieszkania.”

    Gdzie tu masz „narrację patriotyczno-narodową”?

  301. Waldek B
    7 grudnia o godz. 17:53

    „Chcesz na mnie zrobić wrażenie, że zapoznałeś się z tytułami kilku „dzieł” JPII”?

    jak sobie przypominam sam rozpocząłeś ten temat, liczyłem się, że zasypiesz mnie cytatami.

    „oprócz profesor Magdaleny Środy nikt tego nie czytał”.

    Myślę, że jej ojciec, który się nawrócił, mógł czytać. Na pewno we Frondzie czytali i w Tygodniku Powszechnym za starej redakcji czytali. No i red. Szostkiewicz też zapewne po lekturze.

    „Spadaj gościu”.

    Bardzo nieuprzejmy jesteś.

    „Nie wiem dlaczego gospodarz jeszcze cię toleruje”.

    Przecież możesz zapytać. Chyba nie jest przekonany do tolerancji restryktywnej.

  302. folwarkPn

    „Dyskusja o polskiej strategii obronnej , zapoczatkowana przez Kulture Liberalna, moze sie przyczynic do otrzezwienia nadzorcow naszej republiki ziemniaczanej.”

    Tak może się stać jedynie wtedy gdy się okaże, że Luttwak prezentuje punkt widzenia prezydenta Trumpa.
    Jak na razie tego nie wiemy.

  303. Bar Norte
    7 grudnia o godz. 22:44

    „nie zwracając uwagi na cytaty polemizujesz ze mną a nie z autorem cytowanego tekstu – w tym przypadku z Luttwakiem. Luttwak wyraźnie powiedział:
    „Wystarczy zwrócić się do młodych i nie tak już młodych Polaków, wysłać ich na szkolenie 4-miesięczne lub dłuższe, w zależności od tego, jakie funkcje mają pełnić, i dać im względnie prostą broń. Należy im też powiedzieć, by w razie wojny nie myśleli o obronie Zachodu, Europy ani nawet Polski czy swojego regionu. Wystarczy, że skupią się na obronie swojego miejsca zamieszkania.”

    Gdzie tu masz „narrację patriotyczno-narodową”?

    Bar Norte, cytuję ciebie: „Jak również Luttwak nie widzi powodu by rząd RP zawracał sobie głowę jakąś „narracją patriotyczno – narodową” – oczkiem w głowie min Macierewicza”. Ponieważ Luttwak w ogóle tego nie powiedział, więc ty go poprawiasz: skoro nie powiedział, to znaczy, że „Luttwak nie widzi powodu”. Wyciąganie wniosku z tego, czego ktoś nie powiedział (i nie wiadomo czy w ogóle pomyślał) jest jednak ryzykowne.

    Luttwak mówił o szkoleniu i obronie własnego domu z pozycji doświadczeń jednak nie europejskich, tylko amerykańskich, gdzie broni w domach jest pełno. Motywacją się nie zajmował, zwłaszcza że w USA jest oczywiste, że „my home is my castle”. Ty doprecyzowałeś za niego, że szkolenie wystarczy i nie warto sobie zawracać głowy motywacją patriotyczną. I masz pretensję, że z tym polemizuję.

  304. Od Korei- umownie przyjmując, kilka krajów demokratycznych brało udział w ponad 50 konfliktach zbrojnych, angażując OFICJALNIE swoje siły zbrojne.
    Przeważnie, na innych kontynentach zresztą.
    Wymagał tego ich interes narodowy?
    Jedna wojna rocznie?
    Ja obstawiłbym raczej grupę zainteresowanych zyskami z produkcji uzbrojenia dla tych armii, jako sprawców takiej polityki.

    Cały demokratyczny swiat, jakoś nie zwraca uwagi na ten drobny szczegół.
    Wszyscy wiedzą ze okupacja, agresja, się nie opłaca wszystkim, dając korzyści jedynie nielicznym.
    Wniosków, brak……
    Czyha to wina?
    Zapewne mediów, formujących bezmózgowe twory, które można wysyłać hurtowo na śmierć.
    Społeczeństwa płacą za decyzje swoich przywódców krocie, trafiające bezpośrednio lub posrednio do kieszeni ich, bądź ich przyjaciół.
    Jaki jest w tym zysk społeczeństw?

  305. Bar Norte
    7 grudnia o godz. 22:39

    „Poza tym nie widzę najmniejszego powodu by ktoś miał napadać na RP – nie mówiąc już o prowadzeniu kosztownej okupacji”.

    Dajesz Polsce mocne gwarancje? 🙂
    Żadne państwo nie obroniło się wyrażaniem pewności, że nikt nas nie napadnie, bo i po co? Natomiast bardzo wiele obroniło się i przetrwało stosując zasadę si vis pacem …
    Takie są skutki okrojenia historii w szkołach.

  306. Mauro Rossi

    Wiem, że mentalnie jesteś w epoce legionów rzymskich tym niemniej byłbym rad gdybyś się choć na chwilę wyrwał z tej epoki do współczesności i spróbował odpowiedzieć: po co ktoś miałby podbijać i okupować tę krainę? Jaki miałby w tym interes?

    Tylko mam prośbę: nie pisz mi, że tak zawsze było.

  307. Legendą jest , że na eksporcie broni zarabiają jedynie demokracje .
    http://tvn24bis.pl/ze-swiata,75/putin-eksport-broni-w-2015-r-wyniosl-14-5-mld-dolarow,631144.html

  308. Mauro Rossi

    „Ponieważ Luttwak w ogóle tego nie powiedział”

    Nie, Luttwak to wyraźnie powiedział:

    „Należy im też powiedzieć, by w razie wojny nie myśleli o obronie Zachodu, Europy ani nawet Polski czy swojego regionu. Wystarczy, że skupią się na obronie swojego miejsca zamieszkania.”

    Tak więc Luttwag zaleca najprostrze, egzystencjalne motywacje a nie te barokowe „narracje patriotyczno-godnosciowe” w których pławi się min Macierewicz.

  309. Do obrony potrzebny jest prosty zestaw, którym powinien się umieć posłużyć każdy.
    -broń strzelecka
    -przeciwlotnicza
    -miny
    -pociski przeciwpancerne.

    Z tego asortymentu jedynie broń strzelecką i miny produkujemy sami.
    Resztę trzeba zakupić.
    Ale i tak, koszt zakupu jest niższy niż kilku samolotów bojowych, po paskarskich cenach.
    oferowanych nam przez tzw. „sojuszników”……

    Przed jakim zagrożeniem mielibyśmy się bronić?
    Jaka armia miałaby wkroczyć i z jakich powodów?
    Wojny toczą się o zasoby.
    Jakie mamy, by warte były przejęcia?

    Kiedys proponowałem rozłożyć mapę surowcową świata.
    Dość dokładnie pokrywa sie ze zbrojnymi konfliktami.
    Jako że nas na niej nie ma, jesteśmy dość bezpieczni.
    To petrodolary sa zagrożeniem dla świata……
    Ale, Norwegii nie zaatakuje nikt.
    Jest po właściwej stronie mocy.
    No i nie da się w niej rozgrywać różnic religijnych i etnicznych.

  310. Bar Norte
    7 grudnia o godz. 23:32

    Sołycając nieco oczywiście, pszenica z Egiptu, srebro z Tessalii, cyna z Brytanii, złoto z Hiszpanii, niewolnicy z Galii i okolic.
    To były KONKRETNE powody wojen.
    Po opanowaniu źródeł dostaw, wojny ustały- ze strony Rzymu.
    Zabezpieczyli sobie podstawy materialne funkcjonowania na kilkaset lat, niszcząc konkurencje w regionie.
    Dokonali tego za pomocą 30 legionów- w szczytowym okresie potęgi.
    200 000 ludzi trzymało w szachu jakies 60 000 000 populacji.

    Współczesny swiat jest nieco bardziej skomplikowany, ale zasady są te same.
    Tyle że koszt panowania nad zasobami jest niewspółmiernie większy.
    Rzym i Bizancjum upadły, bo nie sciągano dość podatków od możnych, by pokryć koszty armii i biurokracji.
    Więc zaczęto fałszować monetę.
    Nie pomogło……
    Obecnie mamy tę samą sytuację.
    Koszty okupacji wzrosły, drukuje się na potęgę, ale nie pomaga to w utrzymaniu kontroli.
    Imperium Anglosaskie dostało zadyszki.

  311. „Norwegii nie zaatakuje nikt”

    Ale bronić jej trzeba, gdyby „nikt” zmienił zdanie w tej sprawie.
    http://www.military.com/daily-news/2016/10/14/marines-base-300-man-rotational-force-norway.html

  312. Kilka spraw u Trumpa wzbudza me zdziwienie, nawet lekki niepokój

    Wiadomo ze zwycięskiej kampanii wyborczej, że Trump lepiej wie jak pokonać PI (ISIS) niż generałowie. A już tylu (emerytowanych) generałów wybrał do rządu, dzisiaj kolejnego, niejakiego Kelly, a jeszcze kilku jest rozważanych. Czyżby Trump zrezygnował z pokonania islamistów? E tam, cwaniak z niego nowojorski (z Queens) i całą ciężką robotę chce zwalić na ludzi Putina.

    Druga rzecz, dzisiaj przyznał się do tego po raz kolejny, wydzwania do Obamy i pyta się o radę, nawet bardzo ceni Obamy wskazówki. A przecież wiemy, ze zwycięskiej kampanii wyborczej, że Obama to najgorszy prezydent w historii Stanów Zjednoczonych. Już mógłby chociaż do Billa zadzwonić, bo Bush junior obraził się i nie podniósłby słuchawki. Jeszcze brakuje a wystawi ocenę Michelle na skali – powyżej 8, idę o zakład.

  313. Bar Norte,

    Chciałem jeszcze odpisać nt Luttwaka – ale zauważyłem że uprzedziła mnie Muszynianka.

    Taak. Nieciekawy typ, próbujący imitować Kissingera, dużo gaf, bufonady, dla Ameryki jak i LSE – żaden powód do dumy. Koleżka Pearla z LSE, za sam fakt bałwochwalenia dubyowej rozpierduchy w Iraku, powinien siedzieć.

    Zemsta Rumunii?

  314. Bar Norte, 23:45
    Edward Luttwak powtarza deklaracje Trumpa,ze wojna z Rosja jest niepotrzebna.
    Pozostaje jednak pytanie, ze jesli rezym Trumpa pozostawi wolna reke skrajnie prawicowemu rezymowi w Jerozolimie, to po zaatakowaniu przez nich Iranu, USA bedzie zmuszone do poparcia agresji i wkroczenia na sciezke wojenna Trzeciej Swiatowej.
    W ogolnym rozrachunku, mozemy byc w podobnej sytuacji, co zaatakowanie bezposrednie Rosji, czyli potencjalne spalenie calej kuli ziemskiej.

  315. @folwarkPn

    Gostek,

    czy „rezym” w „Jerozolimie” jest „skrajnie prawicowy”, czy umiarkowanie lewicowy, czy jakos tak in between – to nie twoj zaf..ny interes.

    Zanim mnie i moja rodzine wypedzono z tego twojego kraju, przy akompaniamencie wrzaskow „Zydzi wynocha do Izraela!”, „Polska dla Polakow!”, „Syjonisci do Dajana!”, zanim nas pozbawiono obywatelstwa i mienia – zdazylem co nieco waszych przyslow podlapac.

    Jedno brzmialo tak:

    „Nie wp..j nosa
    do cudzego prosa”.

    A ty i te twoje ziomy – spece od „zabranych ziem palestynskich”, „nielegalnych zydowskich osiedli” i co tam jeszcze poswiergolony mozdzek folksdojczera potrafi wyfajdac – ciagle ten nos wp..cie.

    Frowno ciebie obchodzi, co robia i czego nie robia ludzie, wypedzeni z twojego pieknego kraju w ramach smierdzacych czystek etnicznych.

    Mozesz jednak byc pewien, ze na sto procent nie beda grzecznie czekac, az twoi bracia w Adolfie, znaczy ci z Teheranu, spuszcza na Tel-Awiw i Hajfe co nieco bomb atomowych.

    Tacy k.. jeden z drugim z was statysci i analitycy – a tego jeszcze nie zajarzyles? Po czterech wojnach, po hmmm demontazu reaktora Osirak i tego w bratniej Syrii – jeszcze nie zajarzyles? To to niech sie do tej twojej makowki przebije ze rok nie jest 41-y ani nawet 43-ci.

  316. Popularny i wpływowy amerykański tygodnik TIME ogłasza corocznie Osobę Roku. W roku 2016 wygrał Donald Trump.
    Polskie elity polityczne związane ze zwycięskim ugrupowaniem dobrej zmiany stawiały na zwycięstwo Hillary Clinton.
    Od roku wszystkie wypowiedzi ministra od spraw eksportu polskich sil zbrojnych do działań poza granicami Polski jakby wyprzedzały czas objęcia urzędu prezydenta przez panią Clinton. Zapowiadał się okres kontynuacji polityki byłej Sekretarz Stanu.
    Od paru tygodni ten rzutki „eksporter”, złagodził swoje wypowiedzi medialne, a nawet zmniejszył częstotliwość dzielenie się swoimi obsesjami z własnymi fanami.
    Czy po ogłoszeniu Trumpa Osobą Roku przyjdzie czas na refleksję ? W polskiej polityce brak indywidualności na miarę czasu, ale jest urodzaj na indywidua.

  317. folwarkPn; 2:17.

    Trzeciej wojny swiatowej nie bedzie,nie przyniosla by nikomu zysku
    stracili by wszyscy a przeciez chodzi o to aby zarabiac.
    Mysle ze po jednej stronie jak i stronie przeciwnej nie siedza idioci
    tylko ludzie myslacy i napewno do tego nie dopuszcza.
    Wiec dalej bedzie tak jak jest tylko lepiej wyrezyserowane,jedni beda
    zarabiac a inni tracic.
    Polityka globalna to jedno wielkie kasyno i nikt burzyl go nie bedzie
    poprostu nie lezy to w niczyjm interesie.
    Wojna na swiecie ma trwac,trup ma sie gesto slac,trepy awansowac
    a banki liczyc pieniadze i kredytowac.
    https://www.youtube.com/watch?v=GftPyjIm3Ps#t=44

  318. http://i.imgur.com/uN9Az7h.jpg

    Takich tez nam potrzeba,dzieki niemu Polski wywiad jest
    slepy,gluchy i bezradny a i biznes lepiej sie kreci.

  319. ”Legendą jest , że na eksporcie broni zarabiają jedynie demokracje .”

    POPiSowa strategia propagandy-dyskusji – stawiać tezę, następnie ją wyśmiewać, im głośniej tym lepiej, przypisując własną tezę ”im”.
    Gorzej jak się prześmiewców zapyta – ” a kto to jest ”oni?””

  320. ”Mysle ze po jednej stronie jak i stronie przeciwnej nie siedza idioci
    tylko ludzie myslacy i napewno do tego nie dopuszcza.”

    I tu się mylisz. Oczywiście nigdzie nie siedzą SAMI idioci, nawet nie stanowią oni (idioci) zasadniczą część żadnej ze stron.
    Są też pewne mechanizmy po każdej stronie, które wpływ idiotów mają minimalizować.
    Ostatnio one (mechanizmy) przestały działać.

  321. ”Każdy polityk narodowy przekonany o tym , że powodem kłopotów gospodarczych rządzonego przez niego kraju, jest Unia Europejska i pozostający mimo tego w tej organizacji, jest winny zdrady i powinien być powieszony.”

    Brak logiki jest pozorny.
    1. powodem może być nie tylko (tak jak sugerujesz) bycie w Unii (bo wtedy rzeczywiście pozostanie w niej jest zdradą zgodnie z własną logiką), ale takie a nie inne postępowanie ”Unii”. Szczególnie jeśli ta ”Unia” to jest biurokracja unijna, która już dawno zaczęła mieć swoje własne interesy nie mające nic wspólnego ani z interesem poszczególnych państw ani z interesem ich obywateli.
    2. krytykując postępowanie naczelnych organów unijnych jako pachołków ponadnarodowych neokonów działających na szkodę całej Europy jako całości może się okazać, że skrajnie narodowiec francuski, niemiecki czy czeski mówią to samo – poza POPiSowymi ”narodowcami” polskimi, którzy mówią to co sobie zleceniodawca życzy, nawet gdyby było to sprzeczne z długo i krótkofalowym interesem Polski.

  322. Bratanku; 7:42.

    Te mechanizmy o ktorych piszesz dzialaja i to bardzo dobrze ale
    staly sie bardziej wyrafinowane a co za tym idzie mniej dostrzegalne.
    Zapotrzebowanie na idiotow stalo sie teraz bardzo duze,za pomoca
    owych mzna kogos postraszyc lub wyslac w swiat czytelny przekaz.
    https://www.youtube.com/watch?v=d5MqlLVeynQ
    Specyjalnie dla Ciebie.

  323. Le Pen twierdzi, że UE jest niereformowalna i nie chce jej też zastąpić jakąś inną, ponadnarodową organizacją.
    Orban i Kaczyński ze swoimi wpływami politycznymi , napewno nie zreformują UE i nie dlatego pozostają przecież w tej organizacji. Dużo i chętnie krytykuje się unijną biurokrację. Ja też nie wierze w to, że UE potrzebuje aż 28 komisarzy i każde państwo musi mieć swojego. Ale jak nakłonić jakieś państwo narodowe, żeby zrezygnowało ze swojego komisarza?

  324. Piotrowicz, prokurator i członek PZPR. Służył Polsce takiej jaka wtedy była. Miliony służyły, broniły i tworzyły. Zwalczał chuliganów i innych przestępców zwanych teraz opozycję, i co gorsze demokratyczną. Namnożyło się tej opozycji jak królików i większość dorwała się do władzy czyli do koryta.
    http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,20495900,prokurator-stanislaw-pana-glos-nic-nie-znaczy-piotrowicz.html#MT
    Piotrowiczowi należy się nagroda i medale

  325. @Mauro Rossi, @mag
    7 grudnia o godz. 11:58
    „Ludzie cenią sobie tę wolność z której realnie mogą skorzystać. Wolność bez odpowiedzialności nie ma sensu, jest szkodliwa i autodestruktywna.”

    Wg tego wzorca wolnością jest też wolność do zabijania inaczej myślących. Co do odpowiedzialności to przecież zawsze można nakłamać – co prawda ten gość nie żyje, ale przyszedł nie zaproszony, miał zeza i mógł nie wychodzić z domu – wtedy nic by mu się nie stało. W końcu od czego jest postprawda (post-truth) ?

    ” George Orwell, cast a world in which the state is daily changing historic records to fit its propaganda goals of the day.”(wikipedia)
    George Orwell, przedstawia świat w którym państwo codziennie zmienia dane historyczne tak, aby odpowiadały aktualnym celom propagandowym. (1984)
    Wałęsy ma nie być w nowym programie historii dla szkół.
    Raport komisji Millera zniknął z rządowych stron internetowych.

    Wracając do wolności i odpowiedzialności.
    Wszystko zależy od istniejącego prawa/bezprawia wg którego będzie oceniana owa odpowiedzialność. Co można robić z prawem możemy poznać po obecnie pośpiesznie modyfikowanych przepisach np.: o TK. Samo pisanie o wolności i innych zdobyczach cywilizacyjnych powoli staje się niewykonalne – przy takiej labilności prawa jaką obserwujemy trudno jest określić odpowiedzialność. To co wczoraj było OK dziś nie jest, a jutro będzie znowu OK.
    Proszę o dalsze „niezłomne” trwanie przy swoim – nie popieram labilności poglądów. 🙂

  326. Kiedyś polski bank PEKAO SA sprzedano włochom z 3,5 miliarda złotych.
    Włosi wyprzedali wiele wartościowych obiektów i zlikwidowali mnóstwo oddziałów. Forsę wywieźli do Włoch. Włoski prezes zarobił za rok ubiegły ponad 13 milionów złotych. Dziś ten bank wydmuszkę PZU odkupuje za ponad 10 miliardów.
    http://biznes.onet.pl/wiadomosci/finanse/pekao-zmienia-wlasciciela-pzu-i-pfr-kupuja-akcje/7dkdp1
    Złoty polski interes.

  327. Giez
    8 grudnia o godz. 9:14
    Powyzszemu najwiekszy medal za postawe ahistoryczna….

  328. folwarkPn
    8 grudnia o godz. 2:17 zapomnial srodkow zapobiegawczych na jerozolimski syndrom.

  329. Giez; 9:48.

    Odkupili za 10 miliardow aby po jakims czasie ponownie sprzedac
    za 2 miliardy.
    https://www.youtube.com/watch?v=UDtKD8LO1Xk#t=601

  330. Mapa rozmieszczenia baz amerykańskich wokół Rosji i Chin. https://cdn.rt.com/files/2016.12/thumbnail/58486435c46188ad4e8b46d6.jpg

  331. Bywalec Z dystansu
    8 grudnia o godz. 8:39 analizuje teologicznie struktury UE.

  332. zetus1
    8 grudnia, g. 9:40
    Sorry, ale co ja mam wspólnego z tym cytatem, po za tym, że Rossi się do mnie odezwał. Przecież to nie moje słowa.

  333. Na głównej stronie Polityki.pl obok materiałów reklamowych, jak zwyrodnienie stawów, sukienki jesień 2016, jest link:

    http://www.obywatelesrodka.pl/

    …. kierujący do tymczasowej strony internetowej powstającego anonimowego, ale „oddolnego ruchu społecznego”, niezbyt chyba szczęśliwie nazwanego Obywatele Środka. Ruch, jak czytamy, „powstaje dla wszystkich obywateli naszego kraju bez względu na ich poglądy polityczne i wyznaniowe. Naszym celem jest poszukiwanie porozumienia oraz zmienianie sposobów myślenia wszystkich ruchów społecznych, kościelnych i politycznych. Pragniemy zjednoczyć się i stanąć pośrodku, by wspólnie tworzyć społeczeństwo obywatelskie”. Ponieważ nikt nie podpisał się pod apelem, nie podano też adresu ani telefonu, istnieje ryzyko, że zwykły obywatel potraktuje tę inicjatywę jako oszustwo internetowe lub tajny projekt utworzenia prochińskiej partii przez Ambasadę People’s Republic of China w Warszawie, na co mogłaby wskazywać nazwa ugrupowania: „Obywatele Śródka”. Chociaż z drugiej strony ostatnie słowa Apelu o społeczeństwie obywatelskim wskazywałyby raczej na kolejną inicjatywę pana Sorosa i więdnącej opozycji lub działaczy tzw. Ubekistanu, doprowadzonych perspektywą utraty przywilejów emerytalnych do prawdziwej rozpaczy.
    🙂

  334. Czego mozna oczekiwac od prezydenta wszystkich beretow , ciasnych , luznych , rozciagnietych do tego stopnia , ze nie mozna ..nie da sie zmruzyc oka , czerwonych itd ..
    ( czy w polnocnnej (?) Hiszpanii istnieje jakas knajpa gdzie barman obs.. nalewa w berecie ? Taki autent.niepodrabiany BN ? )
    skoro nawet radia slucha sie w Polsce w beretach ..

    „Słuchałem ostatnio trochę hip-hopu ale raperzy w USA też oderwali się od problemów Amerykanów.
    Jak u nas Magdalenka tam grasowala fundacja Clintonow.
    Trumpizm może wprowadzi w USA normalność po tej poprawności politycznej.
    Teraz mam absmak że słuchałem amerykanskiego hip hopu podczas gdy Amerykanie po 2008r cierpieli na dole. „

  335. Ps.
    F. Sh.sluchany w berecie ( pozyczonym w celu przepr. eksperymentu ) brzmi znajomo .

  336. Ciekawe czy znajdzie sie ktos kto napisze dlaczego nie tak samo ( czego mu brakuje )

  337. @mag
    8 grudnia o godz. 10:56
    Z cytatem nie masz nic wspólnego, ale chciałem nawiązać do tego:

    „Skąd u nie niego to „niezłomne” (jak u PAD-a) zaślepienie wyznawcy”
    Może zbyt odległe skojarzenie 🙂

  338. Bar Norte
    7 grudnia o godz. 23:45

    „Ponieważ Luttwak w ogóle tego nie powiedział”.
    Nie, Luttwak to wyraźnie powiedział: „Należy im też powiedzieć, by w razie wojny nie myśleli o obronie Zachodu, Europy ani nawet Polski czy swojego regionu. Wystarczy, że skupią się na obronie swojego miejsca zamieszkania.”

    Mylisz taktykę z motywacją. Normalnie żołnierz nie myśli o całości, od tego jest sztab, on dostaje proste polecenie: leżeć, czekać i strzelać w kierunku tego drzewa, gdy się ktoś pojawi. O tym myślał Luttwak, żyjący w warunkach amerykańskich, gdzie obrona swego domu jest instynktownie zrozumiała. Ale zastanów się z czego to wynika i z czym wiąże się w USA poczucie dumy z posiadania własnego domu? To w takich domach wywieszane są flagi amerykańskie, a nie w zbiorowych budynkach socjalnych dużych miast.
    Twoja maniera redukowania człowieka głównie do ograniczonych i pierwotnych zachowań (bieżących interesów) jest irytująca, no ale w końcu nie jesteś personalistą tylko marksistą.

  339. Bar Norte
    7 grudnia o godz. 23:32

    „byłbym rad gdybyś … spróbował odpowiedzieć: po co ktoś miałby podbijać i okupować tę krainę? Jaki miałby w tym interes”?

    Popełniasz błąd poznawczy polegający na przypisywaniu swojego myślenia innym. Jaki, logicznie rzecz biorąc, interes miał Husajn podbijając Kuwejt? Irak ma trzecie zasoby ropy na świecie, żeby tylko jeszcze umiał je wydobyć i sprzedać. I dlatego nikt nie przewidział. Okazało się, że Husajn z megalomani i głupoty szukał guza i w końcu go znalazł. Głupota polityków i sytuacja wewnętrzna w ich krajach może być powodem do działań irracjonalnych, które przekładają się na realne. Widowiskowych pomyłek CIA i Mossad (który też nie przewidział ataku na Kuwejt) jak wieść niesie, mają na pęczki. W dniu kiedy zabito Sadata prezydent Carter miał rano na biurku ocenę sytuacji Egiptu, że wszystko jest w normie i ogólnie under control, Sadat panuje nad sytuacją, interesy USA są zabezpieczone. Kto przewidział w lipcu 2008 atak na Gruzję, aneksję Osetii Południowej i Abchazji? Nikt, bo na co to Rosji, ceny ropy i gazu szybowały w kosmos, logicznie to tylko siedzieć jeść kawior i liczyć pieniądze. Ale czy zawsze w życiu jest logicznie? Dlatego nikt nie przewidział. Atak na Krym w taki własnie sposób (zielone ludziki) ktoś przewidział? A na wschodnią Ukrainę podobną metodą? No nie, bo metoda była oryginalna, a wojna asymetryczna. W kawiarniach przy sojowym latte można sobie nieobowiązująco politykować i stroić miny, ale jak się za coś realnie odpowiada, to świat wygląda zupełnie inaczej.

  340. Marketplace przygotował analizę ceny amerykańskiego iPhone’a i doszedł do podobnego wniosku. Jeśli wszystkie podzespoły byłyby produkowane w USA, podniosłoby to koszt do 600 dol., a co za tym idzie – cena w sklepach podskoczyłaby do 2 tys. dol.

    Z kolei MIT Technology Review twierdzi, że gdyby iPhone był składany w USA, ale podzespoły nadal produkowane byłyby na całym świecie, koszt produkcji iPhone’a (obecnie szacowany na 230 dol.) wzrósłby o 5 proc. Gdyby zaś komponenty były produkowane także w USA, koszt – według MIT Technology Review – wzrósłby o 30-40 dol., co firma zrekompensowałaby w cenie dla klienta.
    Marketplace przygotował analizę ceny amerykańskiego iPhone’a i doszedł do podobnego wniosku. Jeśli wszystkie podzespoły byłyby produkowane w USA, podniosłoby to koszt do 600 dol., a co za tym idzie – cena w sklepach podskoczyłaby do 2 tys. dol.

    Z kolei MIT Technology Review twierdzi, że gdyby iPhone był składany w USA, ale podzespoły nadal produkowane byłyby na całym świecie, koszt produkcji iPhone’a (obecnie szacowany na 230 dol.) wzrósłby o 5 proc. Gdyby zaś komponenty były produkowane także w USA, koszt – według MIT Technology Review – wzrósłby o 30-40 dol., co firma zrekompensowałaby w cenie dla klienta.
    =============

    Spadla by skala zysku firm.
    No i nie byłoby takiego WYZYSKU pracowników w krajach III świata.

    Nawiasem mówiąc, 300% zysku na iphone o dość dużo…..

  341. wiesiek59
    8 grudnia o godz. 0:19

    „Dokonali tego za pomocą 30 legionów w szczytowym okresie potęgi”.

    Ze względu na jakość armii tyle wystarczało, problem pojawiał się, kiedy trzeba było walczyć na dwa fronty, z Persją na wschodzie, a barbarzyńcami nad Renem i Dunajem, jak w III w.

    „200 000 ludzi trzymało w szachu jakieś 60 000 000 populacji”.

    Ok. 30 mln. ludzi żyło w basenie Morza Śródziemnego. Po drugie, to szachowanie zwykle nie było potrzebne, swoje robiła siła przyciągania cywilizacji, możliwość życia w pokoju przez setki lat, regulacje prawne przy rozwiązywaniu sporów, sieć twardych dróg w całym państwie, tolerancja religijna, ciepła woda w powszechnie dostępnych termach, niemal jak za Tuska. 🙂 W prowincjach przyłączonych do Rzymu głównie Żydzi wywoływali bunty w I i II wieku n. e. za co zapłacili swoją cenę ― i niemal nie zniknęli, co byłoby z szkodą dla świata, nie mielibyśmy wybitych szachistów i skrzypków.

    „Rzym i Bizancjum upadły, bo nie ściągano dość podatków od możnych, by pokryć koszty armii i biurokracji”.

    To uproszczenie, w jednym zdaniu nie da się opisać przyczyn upadku Rzymu (Bizancjum to osobna sprawa i na historia), były one liczne i wielowątkowe, także przypadkowe.

    „Imperium Anglosaskie dostało zadyszki”.

    Działa na innych zasadach, ale istotnie jest sporo podobieństw. Twórcy USA znali historię republikańskiego Rzymu i zaczerpnęli z niej sporo pomysłów: rolę prawa, Senat, jednostki samorządowo-terytorialne (w Rzymie ― tribus).

  342. wiesiek59
    8 grudnia o godz. 12:32

    „.. 300% zysku na iphone o dość dużo …”.

    Tylko tyle? Sądziłem, że więcej.

  343. Radość w Krakowie. Do Łagiewnik zawitała Maryja. Zawsze Maryja.
    http://krakow.onet.pl/arcybiskup-marek-jedraszewski-metropolita-krakowskim/2bnsl6

  344. Mauro Rossi, 12:39
    Pisze Pan :
    ,,W prowincjach przyłączonych do Rzymu głównie Żydzi wywoływali bunty w I i II wieku n. e. za co zapłacili swoją cenę ― i niemal nie zniknęli, co byłoby z szkodą dla świata, nie mielibyśmy wybitych szachistów i skrzypków.”
    Ale prosze nie zapominac o Miltonie Friedmanie i zapoczatkowanych przez niego eksperymentach finansowych na spoleczenstwach rzadzonych przez Pinocheta,Thatcher, Reagana i Mazowieckiego.

  345. Mauro Rossi, 12:39
    („Rzym i Bizancjum upadły, bo nie ściągano dość podatków od możnych, by pokryć koszty armii i biurokracji”.
    To uproszczenie, w jednym zdaniu nie da się opisać przyczyn upadku Rzymu (Bizancjum to osobna sprawa i na historia), były one liczne i wielowątkowe, także przypadkowe.)
    Profesor Michael Hudson twierdzi, ze przyczyna upadku Rzymu jest ekonomiczna-dlugi przerosly gospodarke, bo nie bylo tam praktyki darowania dlugu.
    Hudson studiowal ekonomie panstw starozytnych przez dekade, po odejsciu z Wall Street.
    USA ma praktyke darowania dlugow- Donaldowi Trumpowi podatnicy byli zmuszeni darowac dlugi juz cztery razy.

  346. Członkowie komisji przewidują, że w wyniku wejścia w życie CETA korporacje „pożrą” małe i średnie przedsiębiorstwa.
    „Będą musiały stawić czoła silnej konkurencji ze strony dużych północnoamerykańskich korporacji transnarodowych, co zagrozi istnieniu 90 mln miejsc pracy (67 proc. całkowitego zatrudnienia) w tych przedsiębiorstwach” – wyliczają eksperci.
    Ponadto CETA, zdaniem komisji, przyczyni się do pogłębienia różnic zarobkowych.

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/raporty/raport-ceta/aktualnosci/news-komisja-pe-za-odrzuceniem-umowy-ceta,nId,2318545#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    ==============

    Brukselscy biurokraci nie moga uzgodnić zeznań……
    To co dobre dla wielkich firm, moze byc zabojcze dla maluczkich.
    Zyski, czy ludzie?
    Oto jest pytanie…..

  347. Mauro Rossi
    8 grudnia o godz. 12:39

    Rzym byl pięknym miastem, między innymi dzięki podatkom płynącym z Prowincji.
    Obecnie, poziom życia Zachodu opiera się na tym samym modelu.
    Łupienie krajów III świata poprzez takie ustawienie warunków wymiany, by było to korzystne dla metropolii.
    Metody, łącznie z użyciem siły militarnej, przekupstwa lokalnych elit.

    Niestety, ze względu na unikanie opodatkowania przez globalne firmy, koszt interwencji zbrojnych jest wyższy niż dochody z nich.
    A i możliwość interwencji w stosunku do krajów nie podlegających Zachodowi w celu ich złupienia drastycznie zmalała.
    Persja, Rosja, czy Chiny, są poza zasięgiem…..

    Ostatnią zdobyczą Zachodu jest Ukraina.
    Można sprywatyzować jej zasoby, przejąć aktywa za bezcen, korzystając z dodruku i ustalając korzystny kurs wymiany.
    Co potem?
    Imperium Zachodu jest potwornie zadłużone, kwoty uzyskane z Ukrainy starczą na waciki…..

  348. Mauro Rossi, 12:19
    Rezim w Iraku skarzyl sie, ze Kuwejt kradnie im rope z przygranicznych zloz i nie moga splacic Amerykanom dlugow za wojne z Iranem.
    Wall Street zapewnilo Bagdad, ze ma wolna reke w rozwiazaniu sporu.
    http://www.nytimes.com/1990/09/23/world/confrontation-in-the-gulf-excerpts-from-iraqi-document-on-meeting-with-us-envoy.html

  349. folwarkPn
    8 grudnia o godz. 13:45

    „Wall Street zapewniło Bagdad, ze ma wolna reke w rozwiazaniu sporu”.
    Przy okazji Wall Street mogło tez Irakowi podarować Niderlandy. 🙂

  350. wiesiek59
    8 grudnia o godz. 13:40

    „Rzym byl pięknym miastem, między innymi dzięki podatkom płynącym z Prowincji”.

    Podatki są ceną jaką się płaci za bezpieczeństwo. W razie wojny nie podatnicy ryzykują życiem tylko żołnierze.

  351. @Mauro Rossi, @folwarkPn

    „niemal nie zniknęli, co byłoby z szkodą dla świata, nie mielibyśmy wybitych szachistów i skrzypków.”
    Ale prosze nie zapominac o Miltonie Friedmanie i z”

    Na pewno byloby z duza szkoda dla waszego kraju i narodu. Jakby nie Zydzi, to by nie bylo kogo mordowac w pogromach, nie byloby kogo podkablowac na Gestapo i – generalnie rzecz ujmujac – nie odbylby sie megarabunek na niespotykana skale, tj grabienie „mienia pozydowskiego”. A jak nie ma kogo i czego grabic – to jest cieniutko. I dom rodzinny porzucic trzeba – dla chleba, panie, dla chleba,

  352. @Muro Rossi

    … to dopiero logik-akrobata.

    Uczciwie przyznaje, ze ” prowincjach przyłączonych do Rzymu głównie Żydzi wywoływali bunty w I i II wieku ” – i jednoczesnie swiergoli o „nielegalnej okupacji”, „terenach okupowanych” czy costam. Znaczy jak Zydzi zyja i oddychaja tam, gdzie zyli od czasow starozytnych, to jest „nielegalna okupacja”.

    A swoja droga – ciekawe, kto obecnie stoi na strazy zachodnuch granic Polski. Na strazy Odwiecznie Polskiego Wroclawia. I odwiecznie Polskiego Szczecina. Juz nie armia radziecka, chyba zetem Bundeswehra.

  353. folwarkPn
    8 grudnia o godz. 13:26

    „Profesor Michael Hudson twierdzi, ze przyczyna upadku Rzymu jest ekonomiczna-dlugi przerosly gospodarke, bo nie bylo tam praktyki darowania dlugu. Hudson studiowal ekonomie panstw starozytnych”.

    Hudson tak tłumaczy, bo jest ekonomistą, ale w rzeczywistości przyczyny był dużo głębsze i ciekawsze, no i było ich wiele, nie jedna. Historyk Peter Heather („Upadek Cesarstwa Rzymskiego”) zwraca uwagę na zniszczenie floty wschodniorosyjskiej z powodu nietypowych warunków atmosferycznych (to właśnie przypadek), która miała odbić Afrykę z rąk Wandalów, bez której Italia nie mogła gospodarczo egzystować, a niemal cała reszta rzymskich prowincji zajęta już była przez barbarzyńców. Generalnie to Rzym prowadził przez wieki racjonalną politykę przeciw swoim zewnętrznym wrogom, ale w V wieku stanął przed jej nieprzewidzianymi skutkami, do tego doszły wewnętrzne przyczyny jak dekadencja, pacyfizm. Może w pokoju, dostatku i bogactwie da się żyć tylko przez czas ograniczony?

  354. W prowincjach przyłączonych do Rzymu głównie Żydzi wywoływali bunty w I i II wieku n. e. za co zapłacili swoją cenę ― i niemal nie zniknęli, co byłoby z szkodą dla świata, nie mielibyśmy wybitych szachistów i skrzypków.
    Ale prosze nie zapominac o Miltonie Friedmanie i zapoczatkowanych przez niego eksperymentach finansowych na spoleczenstwach rzadzonych przez Pinocheta,Thatcher, Reagana i Mazowieckiego

    Powyzsze popisy naleza do MR i folwarcznego…..To juz nawet nie jest ukryty antysemityzm….Obaj linoskoczkowie interlektualni schodza do poziomu recyklingu.

  355. @wiesiek59

    „Nawiasem mówiąc, 300% zysku na iphone o dość dużo…..”

    W takim razie nic chyba nie stoi na przeszkodzie, zeby zmajstrowac cos lepszego i tanszego. Od razu dobry pomysl dla tej Polskiej Doliny Krzemowej, co tak jakos od pietnastu lat ma powstac – a ciagle jeszcze nie powstala.

    Przeciez Polscy Informatycy Sa Najlepsi Na Swiecie, polska prasa o tym trabi non-stop. Uniwersytety z wielowiekowa tradycja, fzie tam durnym Jankesom sie rownac. Do roboty zatem! Przeciez to chyba zadna sztuka zrobic cos lepszego, tanszego i bardziej przebojowego niz ten zly i niedobry IPhone.

    Malo tego: Zly i niedobry IPhone zawiera caly szereg wrogich i zlowrogich syjonistycznych wkladek, majstrowanych za Prastarych Ziemiach Palestynskich, jeczacych pod Nielegalna Syjonistyczna Okupacja. Po pierwsze – to chyba powod, aby oblozyc Iphony bezwzglednym bojkotem:

    „Apple is quietly developing ‚iPhone 8’ hardware in Israel … Apple is using an office in Israel to develop hardware for the „iPhone 8,” which is expected to be released next year with a radical redesign, according to an employee at the site.”

    Tyle portal „http://www.businessinsider.com/”. Zalecam zatem bojkot. I embargo. No i czas chyba wyprodukowac prawdziwie polskie, katolickie i aryjskie smartfony, ktore wykonkuruja firme Apple ze swiatowych rynkow, stworza wielkie zaglebie nowoczesnego przemyslu w postaci Polskiej Doliny Krzemowej i beda wolne od podzespolow majstrowanych w Nielegalnych Osiedlach.

    Serdecznie …

  356. folwarkPn
    8 grudnia o godz. 13:18

    „Ale prosze nie zapominac o Miltonie Friedmanie”>

    Nie zapominam. Świat to naczynia połączone, jak by nie było Friedmana to i Balcerowicza. A jak by nie było Balcerowicza to i nie mogłoby być PZPR w której na pewno był członkiem za młodu. Tak wynika z przyczynowo-skutkowej logiki dziejów i strzałki czasu. A gdyby Żydzi jeszcze bardziej opierali się Rzymianom, to pewnie też już by ich nie było, czyli współcześnie i Sorosa by nie było, kto zatem finansowałby „Krytykę Polityczną” i Hillary Clinton? 🙂

  357. @Saldo mortale

    „Obaj linoskoczkowie interlektualni schodza do poziomu recyklingu.”

    Chyba po prostu glosza to, co stanowi w Polsce norme spoleczna. I tak sa stonowani – w porownaniu chocby z niedawnym artykulem Michalkiewicza:

    „„Michalkiewicz we wpisie zatytułowanym „Zdrada, panowie zdrada” ocenił, że „jazgot Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy sprzyja przykryciu kłopotliwej prestiżowo dla naszych umiłowanych Przywódców sesji, jaką izraelski Kneset wyznaczył sobie w chwilowo nieczynnym obozie zagłady w Oświęcimiu”.”

  358. Mauro Rossi

    komentarz z 12,19

    „Popełniasz błąd poznawczy”

    Wszystkie konflikty zbrojne, które pracowicie wymieniłeś miały bardzo konkretne przyczyny. Ich genezę określały konflikty interesów politycznych na tle ekonomicznym, geopolitycznym, zastarzałych konfliktów granicznych czy etnicznych itp, itd. W necie bez problemu znajdziesz wyczerpujące opracowania na ten temat.
    Tylko na skutek braku wiedzy mozna je tłumaczyć wariacją przywódców czy splotem przypadków.
    I nie chodzi mi o to, by krytykować brak wiedzy, bo postronny obserwator, na dokładkę „obrabiany” propagandowo, nie musi się na tym znać.
    Ale na pewno znają się na tym polityczni czy wojskowi stratedzy, którzy przygotowują koncepcje prowadzenia ewentualnej wojny. Bez tego typu analizy zagrożeń opracowanie takich koncepcji jest niemozliwe.

    W kontekście tego twoja wymijająca odpowiedź sprowadzająca się do banału „przezorny zawsze ubezpieczony przed nieszczęsliwym wypadkiem” mnie nie zadowala.

    Ponawiam więc pytanie: po co ktoś miałby atakować i okupować Polskę? Jaki miałby w tym interes polityczny?

    ———–

    komentarz z 12,14

    „Twoja maniera redukowania człowieka głównie do ograniczonych i pierwotnych zachowań (bieżących interesów) jest irytująca”

    Nie moja maniera tylko Luttwaka.
    Przeciez to on twierdzi, że żołnierze (partyzanci) powinni mieć jasność, że nie poświęcają dla Zachodu, Europy, Polski czy nawet swojego regionu. Natomiast mają skupić się na obronie „swojego miejsca zamieszkania” czyli podstaw swej egzystencji.
    Zresztą to nie jest Luttwaka odkrycie, bo jasne jest, że wojna w ten sposób redukuje zachowania ludzi.
    Zapewniam cię, że tę perspektywę Luttwaka nie miał wpływu, jak sugerujesz, serial „Domek na preri” tylko analizy wojen o charakterze partyzanckim – w Wietnamie, Aganistanie, Iraku … .
    Mauro rozumiem, że twój sprzeciw budzi teza, że młodzieńców z WOT min Macierewicza należy motywować do walki jak pasterzy afgańskich. No ale co zrobić – nic innego się w partyzantce nie sprawdza.

  359. @Mauro Rossi

    „Żydzi jeszcze bardziej opierali się Rzymianom, to pewnie też już by ich nie było,”

    Przegwizdane ma ten MR i jego druzyna. Zli i niedobrzy Zydzi zyja i oddychaja, dranie jedne – tak w Izraelu jak i w diasporze. A przeciez sam fakt, ze gdzies daleko jakis Zyd zyje i oddycha – stanowi Zbrodnie Wojenna, Zbrodnie Przeciw Ludzkosci oraz Zbrodnicza Antypolska Prowokacje. Zwlaszcza jak bezczelnie i po chucpiarsku jest ciagle nieprzerobiony na mydlo.

  360. radzilowJedwabne
    8 grudnia o godz. 14:36 moze oni naprawde nie wiedza jak definiuje/deklinuje sie antysemityzm,???

  361. M a u r o R o s s i i f o l w a r k P n

    W prowincjach przyłączonych do Rzymu głównie Żydzi wywoływali bunty w I i II wieku n. e. za co zapłacili swoją cenę ― i niemal nie zniknęli, co byłoby z szkodą dla świata, nie mielibyśmy wybitych szachistów i skrzypków.
    Ale prosze nie zapominac o Miltonie Friedmanie i zapoczatkowanych przez niego eksperymentach finansowych na spoleczenstwach rzadzonych przez Pinocheta,Thatcher, Reagana i Mazowieckiego
    Powyzsze popisy naleza do MR i folwarcznego…..

    To juz nawet nie jest ukryty antysemityzm….Obaj linoskoczkowie interlektualni schodza do poziomu recyklingu.

  362. @Saldo mortale

    „oze oni naprawde nie wiedza jak definiuje/deklinuje sie ”

    Na pewno wiedza, jak sie stosuje – w praktyce. Dlatego na swoj sposob ich szkoda.

    Sytuacje przewidzial znakomity polski dramaturg Slawomir Mrozek. W jednej ze swoich sztuk odmalowal taka scene: Las, polowanie z prawdziwego zdarzenia, mysliwi, tyrolskie kapelusiki, dubeltowki, sztucerym kordelasy, pasy z nabojami, Ujadanie ogarow.

    Tyle, ze brak najwazniejszego: W lesie panuje absolutny brak zwierzyny. Coz z tego, ze ogary rwa smycze, ze dubeltowki celnie bija? Nie ma na kogo zapolowac! Gdzies nawet Mysliwi szarpia jednego ze swoich – pojawia sie podejrzenie, ze to przebrany Zajac.

    Mozna tym gostkom wspolczuc.

  363. Saldo mortale
    8 grudnia o godz. 14:29

    „W prowincjach przyłączonych do Rzymu głównie Żydzi wywoływali bunty w I i II wieku n. e. za co zapłacili swoją cenę ― i niemal nie zniknęli, co byłoby z szkodą dla świata, nie mielibyśmy wybitych szachistów i skrzypków”.
    „Powyzsze popisy naleza do MR i folwarcznego. To juz nawet nie jest ukryty antysemityzm … „.

    Sie masz Inkwizytor. No, moim zdaniem, kto kwestionuje, że najwybitniejsi w historii szachiści i teoretycy szachów, od Johannesa Zukertorta, Wilhelma Steinitza, Emanuela Laskera, Akiby Rubinsteina, Richarda Retiego, Michaiła Botwinnika, Dawida Bronsteina, Aarona Niemtzowzitza, Samuela Reshevsky’ego, Siegberta Tarrascha, Michała Najdorfa, Xawerego Tartakowera, Michaiła Tala, Marka Taimanowa, Jeffima Gellera, Wiktora Korcznoja, Roberta Fischera, Borisa Spasskiego, Garrego Kasparowa, sióstr Judit i Marii Polgar, są żydowskiego pochodzenia ten właśnie ociera o antysemityzm. I wcale tego obrazu nie zmienia, że obecnie mistrzem świata w szachach jest stuprocentowy nordyk (nawet tak wygląda) Norweg Magnus Carlsen.

    Nawiasem mówiąc o największym buncie żydowskim w czasach Wespazjana i Tytusa (I w. n.e.) można dowiedzieć się z „Wojny żydowskiej”, Józefa Flawiusza, która jest temu poświęcona. Nie muszę dodawać, bo zapewne to wiesz, że Józef Flawiusz był Żydem i jednym z przywódców tego powstania, zanim przeszedł na stronę Rzymian. Był prekursorem myślenia, że mały, ale perspektywiczny naród powinien oprzeć się na największej potędze, wówczas rzymskiej. Czy nie tak myślą dziś Żydzi w USA?

  364. Nasi blogujacy intelektualisci nie lubia Mrozka. Mrozek nie lubil pustoslowia.

  365. Mauro Rossi
    8 grudnia o godz. 15:22 miesza wiare z pochodzeniem i miejscem socjalizacji. W ten sposob etykietuje ,w tym przypadku sportowcow, ludzi Robi to pewnie w dobre wierze i przy dobrym samopoczuciu. Ciesze sie, ze nie przyczepia im (sportowcom) laty z gwiazda.
    Jsli udaje, ze nie dowidzi lub nie zauwaza swojego antysemityzmu (juz nieukrytego), to Mauro Rossi jest kolejnym osobnikiem z odkryta twarza, bez twarzy……

  366. Mauro Rossi
    8 grudnia o godz. 15:22 wie jak mysla zydzi w USA. Ja nie wiem co i jak mysli Maro Rossi, wiem natomioast, co wypisuje.

  367. @Mauro Rossi walnal

    Nawiasem mówiąc o największym buncie żydowskim w czasach Wespazjana i Tytusa (I w. n.e.) można dowiedzieć się z „Wojny żydowskiej”, Józefa Flawiusza, która jest temu poświęcona.”

    … i jednoczesnie swiergoli, ze jesli Zydzi buduja domy w Jerozolimie, to zachodzi „nielegalna okupacja”, „czystji etniczne” i co tam jeszcze, bo to przeciez „nielegalnie okupwane tereny palestynskie”. Gostek jest za malo rozgarniety, zeby zajarzyc, ze klamie glupio i nieudolnie, bo sobie samemu przeczy.

    A z szachistami chyba pozamiatane:

    „Arcymistrzowie. Zapomniana polska potęga … Niewielu było rywali, którzy mogli się z nimi równać. Pod koniec dwudziestolecia międzywojennego Polska była prawdziwą potęgą szachową. Dziś niemal zupełnie zapomnianą. W historii ich triumfów i porażek było wszystko – geniusz, sława, pieniądze ,,, Akiba Rubinstein, Ksawery Tartakower, Dawid Przepiórka, Kazimierz Makarczyk oraz Paulin Frydman w pokonanym polu zostawiają zawodników m.in. z Węgier oraz Rzeszy Niemieckiej. To było największe osiągnięcie naszych szachistów w historii.” (Portal Onet)

    Po epoce piecow i po powojennych pogromach szachy w Polsce ulegly calkowitej aryzacji. Staly sie „jednolite rasowo” ((c) „Muszynianka).

  368. Bar Norte
    8 grudnia o godz. 14:38

    „Ponawiam więc pytanie: po co ktoś miałby atakować i okupować Polskę? Jaki miałby w tym interes polityczny”?

    Nie zrozumiesz tego, bo jesteś na poziomie postpolityki i posthistorii. Inaczej wyglądał atak w XVIII wieku, inaczej w 1920 i 1939. W XVIII wieku to była seria rożnych posunięć, pozornie mało agresywnych i rozłożonych w czasie, przekupstw, szantażu, mieszania się w wewnętrzne sprawy, montowania koalicji zainteresowanych, później bunt w Polsce i zbrojna reakcja na ten bunt zwieńczyła działo. Nie było jednego wielkiego bum, jak atak Hitlera o piątej nad ranem. Wojny, zwłaszcza dziś, mogą mieć bardzo różny przebieg, zwłaszcza jeśli potencjalna ofiara sama daje do zrozumienia, że sama myśl o wojnie i obronie jest szaleństwem, bo kto miałby mieć w tym interes? To wówczas jest dobry moment dla potencjalnego agresora, aby zacząć planować, wymyślać prowokację, tworzyć konflikty za małe dla NATO, a jednocześnie za duże dla takiego kraju jak Polska. Lewica niczego się nie nauczyła od czasów zimnej wojny dlatego w Polsce jest tak niepopularna.

  369. Saldo mortale
    8 grudnia o godz. 15:28

    Ty się z kimś ścigasz na tym blogu, czy tylko jakieś manewry przeprowadzasz?

  370. Mauro Rossi

    Ponieważ kolejny raz wywijasz się od odpowiedzi na moje konkretne pytanie przyjmuję do wiadomości, że nie wiesz po co, kto i w jakim interesie miałby napadać zbrojnie na Polskę i ją okupować.

    Po raz pierwszy od dłuższego czasu mamy więc podobną opinię bo ja też, jak wielokrotnie pisałem, nie widzę najmniejszego powodu dla jakiejś zbrojnej agresji.

  371. Mauro Rossi
    8 grudnia o godz. 13:54

    Właśnie pan Trump, w trosce o zbilansowanie dochodów i wydatków, planuje podniesienie opłat za bezpieczeństwo…….
    Jako rasowy biznesmen, zapewne je zmaksymalizuje, co zapewni zamiast deficytu, powazny dochód.,,,,,,

    I o to mniej więcej, chodzi KAŻDEMU Imperium.
    Dochody rodu panującego muszą starczyć na jego zachcianki.
    No i zapewnić chleb i igrzyska Metropolii i jej obywatelom.
    Los i poziom życia w łupionych prowincjach, patrycjuszy niespecjalnie interesuje. A zbuntowani uświetnią igrzyska.
    Te współczesne, transmitowane przez kanały informacyjne, są jedynie nowoczesną odmianą tych starych- na arenach Colosseum.

    Tak więc, uważam iż istnieje pełna analogia, pomimo upływu czasu.

  372. @Bar Norte

    „kto i w jakim interesie miałby napadać zbrojnie na Polskę i ją okupować.”

    Na przyklad – ktos, komu by sie nie podobalo hipotetyczne uzycie polskich wojsk w zatargach granicznych, rozpetanych przez szaulisow czy banderowcow. Draznienie niedzwiedzia jest bezpieczne do pewnego momentu. Jesli z powodu czystej niecheci do niedzwiedzia probuje sie nie draznic, tylko serio dokopac – to zawsze jest ryzyko, ze sie oberwie.

    Na przyklad – ktos, komu by sie nie podobalo (czysto hipotetyczne, rzecz jasna) wiarolomstwo, lamanie wszelkich traktatow rozbrojeniowych, gromadzenie wielkich sil o charakterze zaczepnym, bo trzeba pokazac, kto rzadzi.

  373. Mauro Rossi
    8 grudnia o godz. 15:41

    Wojny toczy się o zasoby, bądź punkty strategiczne.
    Po to między innymi, zakłada się bazy wojskowe w krajach podbitych lub zależnych. To podstawa wyjściowa do ataku na kolejne potencjalne zdobycze, bądź kontrolę dotychczasowych.

    Istnieje zaledwie kilkadziesiąt krajów, które nie posiadają obcych baz na własnym terytorium.
    Czyli, są NIEZALEŻNE.
    Polska niestety przestała do nich się zaliczać.

    Na marginesie dodam, że stopień agresywności można spokojnie określić na podstawie ilości baz wojskowych rozmieszczonych na obcym terenie.
    UK ma ich kilka, Francja kilkadziesiąt, USA ponad 1000.
    Ile ma Rosja?

  374. Wiesiek
    „Ile ma Rosja”?

    Polowę Azji.

  375. Bar Norte
    8 grudnia o godz. 15:50

    „Po raz pierwszy od dłuższego czasu mamy więc podobną opinię bo ja też, jak wielokrotnie pisałem, nie widzę najmniejszego powodu dla jakiejś zbrojnej agresji”.

    Podczas ćwiczeń na poligonach zazwyczaj przyjmuje się jakąś konwencję: my jesteśmy niebiescy, atakują nas czerwoni sprzymierzeni z zielonymi. Bronimy się, po czym przechodzimy do ataku. Szczegóły zostawia się MSZ i tajnym służbom 🙂

  376. radzilowJedwabne

    To są rozważania bardzo hipotetyczne. W tym sensie ilość wariantów ewentualnych zagrożeń jest właściwie niegraniczona.

    Natomiast wcześniej miałem na mysli realne, istniejące.
    Na przykład to, że Polska nie ma sporów granicznych – oczywiście sporów o charakterze miedzypaństwowym.
    Nie ma też konfliktów etnicznych, które mogłyby być pretekstem do agresji.
    Nie mówiąc już o tym, że nie ma atrakcyjnych zasobów naturalnych.

    Nie widzę aktualnie na tyle istotnego powodu dla którego ewentualny agresor mógłby zdecydować się na koszty ataku i okupacji.

  377. My tu gadu-gadu, a tymczasem jak donosi prawicowa prasa kolejna ofiara katastrofy smoleńskiej leży w nie swoim grobie, Piotr Nurowski.

  378. Bar Norte

    „Nie mówiąc już o tym, że nie ma atrakcyjnych zasobów naturalnych”.

    Czyli podobnie jak Izrael, a popatrz co tam się dzieje. Nawiasem mówiąc w zasobach naturalnych mamy pierwsze miejsce w Europie, poza ropa oczywiście. Ale w Europie nikt jej niema, już chyba nawet Rumunia, może jakieś resztki.

  379. Mauro Rossi

    „w zasobach naturalnych mamy pierwsze miejsce w Europie”

    Nie popadaj w megalomanię narodową.

    Na temat twoich analogii między sytuacją Izreaela i Polski nawet mi się pisać nie chce.

    Mam wrażenie, że wymyslanie ogólnikowych zagrożeń podnosi ci narodowe poczucie wartości.
    Taki cenny ten kraj, że wszyscy na niego dybią.

  380. Bar Norte napisał:
    „Zapewniam cię, że tę perspektywę Luttwaka nie miał wpływu, jak sugerujesz, serial „Domek na preri” tylko analizy wojen o charakterze partyzanckim – w Wietnamie, Aganistanie, Iraku”

    Mój komentarz
    Analizy wojen partyzanckich w Wietnamie i Afganistanie oraz oporu zbrojnego przeciw władzy w krajach islamskich nie dadzą się w żaden sposób przełożyć na prognozę skutecznej wojny partyzanckiej w Polsce.

    Wietnam, to tropik (prawie), dżungle, góry oraz wąski pas kraju przy morzu.
    Afganistan, to góry nie do zapuszczenia się za partyzantką.
    ISIS, to islamiści zdecydowani, silni wielowiekową tradycją oraz ich przeciwnicy – armia państwowa w Iraku, która organizacyjnie i bojowo nie jest za bardzo poręczna dla walki z partyzanckim oporem.

    Polska jest dostępna, otwarta, równinna, w sam raz dla czołgów, transporterów, helikopterów i samolotów szturmowych. Walka partyzancka nie ma żadnych szans.
    Partyzantka w czasie II wojny, to było co innego. Działała, ale była utrzymywana w ryzach przez skromne siły niemieckie, byle odstraszyć ją od szlaków komunikacyjnych, sterroryzować ludność, co ograniczało jej działalność do sporadycznych wypadów na niemieckie placówki i dokonywania wysadzeń transportów kolejowych.

    Gadanie Luttwaka o tym, że ruskie mogą sobie wjechać do Polski na czołgach, lecz zaraz potem obrona terytorialna, której motywacją ma być nie obrona NATO, Zachodu, czy Polski, ale swoich rodzinnych sadyb, pozabijają czołgistów, jest śmieszne. Jest to bezmyślna rada bezradnego znawcy wszystkiego dla kraju w którym ludzie doświadczyli najdłużej różnych form wojen.

    Siły terytorialne stanowić mają przeszkodę dla zielonych ludzików, dla utajonego elementu wojny hybrydowej, a nie dla czołgów i samolotów.
    Pzdr, TJ

  381. @Mauro Rossi

    „Czyli podobnie jak Izrael, a popatrz co tam się dzieje. ”

    Straszne rzeczy sie dzieja, alarmowal wlasnie MR: Zydowiny niechrzczone (ze tez kary na nich nie ma), bezczelnie tam wlasnie zyja i oddychaja, ktory to fakt stanowi Zbrodnie Wojenna, Zbrodnie Przeciw Ludzkosci oraz Szczegolnie Agresywna Antypolska Prowokacje. Wlasnie MR alarmowal, ze „osiedla” „powstają nielegalnie na okupowanym terytorium palestyńskim”. Znaczy w Jerozolimie.

    Niezbyt rozgarniety MR jakos nie jarzy, ze sam sobie przeczy i sam grzeznie w swoich wlasnych bzdetach. Jednoczesnie powoluje sie na Flawiusza, „Wojne zydowska” i przypomina zydowskie rewolty z I-go wieku. Jednym slowem – po pierwsze Jerozolima to Odwiecznie Palestynskie Ziemie, Izrael zas „nielegalnie okupuje terytoria palestynskie” – a po drugie Zydzi tam zyli od niepamietnych czasow, No coz – to oczywista oczywistosc, ze nikt nas nie przekona, ze biale jest biale.

  382. Nasz ulubiony hipotetyczny wróg ma w Polsce czy Europie konkretne interesy.
    SPRZEDAWAĆ swoje surowce po maksymalnych cenach.
    I kupować to, czego nie produkuje u siebie.
    Europejski rynek zbytu nie jest workiem bez dna.
    Wypychając firmy rosyjskie, robi sie miejsce dla własnych.

    I jedynie o to toczy się gra.
    Reszta jest medialną ściemą na zamówienie zainteresowanych.

    Wygenerowany stan zagrożenia, służy również temu celowi.
    Zwiększa sprzedaż broni.

    Azja jest pod kontrolą Rosji.
    Fakt niezaprzeczalny.
    Jak tam jest, w porównaniu z kontynentami pod kontrolą zachodu?
    Jakie warunki życia, dostęp do zdobyczy cywilizacji, stopień zagrożenia życia, ilość konfliktów zbrojnych, nasilenie emigracji?
    W ilu krajach toczy sie wojna domowa, czy walka o władzę?
    Ile jest państw „upadłych”?

    Jeżeli już porównywać, to uczciwie……

  383. @tejot

    „Analizy wojen partyzanckich”

    Analityku,

    napisz jeszcze cos ciekawego o sukcesach przemyslu stoczniowego. Kiedy nastapi uroczyste pietnastolecie budowy ORP „Slazak”? Kiedy uroczyste dwudziestolecie trwania budowy?

    Trzaskales dziobkiem na temat zlych, bezwartosciowych i do fuja niepodobnych procesorow z Hajfy. Pochwal sie wreszcie, jakie sa te naprawde dobre. Znaczy te Made in Poland. Chyba robicie duzo lepsze, skoro na tamtych tak sobie jezor strzepiles?

  384. W ramach uzupełnienia:

    Fragment mego komentarza do radzilowJedwabne z 7 grudnia o godz. 22:39

    „Dyskusję nad wywiadem z Luttwakiem traktuję jako pewną rozrywkę umysłową.

    Choćby dlatego, że jak ustaliliśmy wyżej jak na razie nie wiadomo czy to są opinie Luttwaka czy Trumpa. W związku z tym po prostu nie wiadomo czy one mają jakiekolwiek znaczenie polityczne.
    (…)
    ale teoretyzując …
    Koncepcja prowadzenia samodzielnej wojny partyzanckiej w kraju przy założeniu, że nie bedzie odsieczy z zewnątrz po prostu sensu nie ma. Głównie z powodu ukształtowania terenu.
    Finlandia (stawiana na wzór przez Luttwaka), której 70 procent powierzchni zajmują lasy, jeziora (ponad 50 tysięcy), mokradła, torfowiska może na tym oprzeć strategię obronną.
    Podobnie wspominana przez Luttwaka górzysta i fortyfikowana, umacniana od dziesiątek laty Szwajcaria.
    W tych przypadkach faktycznie mozliwy jest długotrwały i wyniszczający przeciwnika (koszty) opór.

    W Polsce warunków do prowadzenia tego typu wojny nie ma więc nie ma o czym mówić.”

  385. @Wiesiek59

    „Europejski rynek zbytu nie jest workiem bez dna.
    Wypychając firmy rosyjskie, robi sie miejsce dla własnych.”

    No wlasnie. Na przyklad sprzedaz IPhonow. Wypycha sie firmy rosyjskie, ktore tluka znacznie lepsze smartfony. Wszystkow tym celu, zeby wepchac na sile, na grande swoje IPhony i IPady.

    W podobnie imperialistyczny sposob zachowuje sie Szwajcaria. Zly pieniadz wypiera dobry. Przemoc medialna i marketingowa doprowadzila do tego, ze nic nie warte Tissoty i Omegi wypchnely z rynku znakomiye zegarki radzieckie.

  386. @Bar Norte

    Ani Szwajcaria, ani Finlandia nie szykowala sie do „wojny partyzanckiej”.

    Finlandia szykowala sie do obrony przez cale miedzywojenne dwudziestolecie. Na miare swojego budzetu – ale skutecznie. Linia Mannerheima porzadnie spowolnila radzieckie uderzenie. Mosty mialy pozakladane ladunki wybuchowe w przeslach, juz kiedy te mosty stawiano.

    A przede wszystkim – Mannerheim nie nawial na zadne polarne Zaleszczyki.

    Na ogol wojna obronna idzie skladniej, jesli dowodcy i zolnierze walcza – a nie sp.. w cywilnych ciuchach.

  387. @tejot

    „Działała, ale była utrzymywana w ryzach przez skromne siły niemieckie, ”

    Jozef Mackiewicz uczciwie napisal, jak i przeciw komu dzialala bohaterska i waleczna Armia Krajowa na Kresach. Napisal o tym w ksiazce „Nie trzeba glosno mowic”. Zklamac sie tego raczej nie da, bo ocalaly zrodla i polskei i niemieckie. AK zadekretowala czape dla Mackiewicza – ale w koncu wyrok cofnieto, facet byl zbyt znany.

    „”Nie trzeba glosno mowic” to bialy kruk, nie do dostania. Ale zdazylismy (znaczy nie ja jeden) co nieco egzemplarzy nabyc. Nie wydaje sie tego i nie wznawia, bo informacje o tym, z kim walczyla, przez kogo byla uzbrojona i czym sie zajmowala AK na Kresach moglaby urazic niejedna wrazliwa duszyczke.

  388. radzilowJedwabne

    „Ani Szwajcaria, ani Finlandia nie szykowala sie do „wojny partyzanckiej””

    Dzięki za poprawkę.

    Poniżej pozostałości Linii Mannerheima, która pozwoliła Finom w czasie „wojny zimowej” bronić Przesmyku Karelskiego przez trzy miesiące.

    http://www.nortfort.ru/mline/index_e.html

  389. „Azja jest pod kontrolą Rosji”

    Fakt ten jest tak niezaprzeczalny, tak pobożno-życzeniowy, że można tę tezę zignorować bez zmrużenia oka.
    Równie dobrze można powiedzieć, że Madagaskar jest pod kontrolą Ligi Morskiej.

    A może poszło o Azję Tuhajbejowicza?

  390. @Bar Norte

    Dziekuje za link.

    „I think the strenght of the Mannerheim Line was first of all in the people who protected their native land just as the Russians were near to Moscow in the winter 1941. We have smashed the concrete pillboxes, but were not able to overcame the resistance of this fortress.”

  391. Ratunku! dla Krakowa. http://www.gazeta.pl/0,0.html
    To chyba kara za Dudę, Ziobrę, Wasserman, Dziwisza, Wojtyłę i za profanację Wawelu.

  392. Domyslam sie, ze D. Passent + Z. Bauman jednomyslnie stwierdza:” jakie to szczecie, ze w Warszawie nia mamy Metra …

    https://www.youtube.com/watch?v=53ShMZHi7q8

    Ps.
    Tez gdzies beda mieli racje – prawda?
    Podobnie bylo z Wyrobkiem – bylo bez zmrużenia oka … (?)

  393. Gadanie Luttwaka o tym, że ruskie mogą sobie wjechać do Polski na czołgach, lecz zaraz potem obrona terytorialna, której motywacją ma być nie obrona NATO, Zachodu, czy Polski, ale swoich rodzinnych sadyb, pozabijają czołgistów, jest śmieszne. Jest to bezmyślna rada bezradnego znawcy wszystkiego dla kraju w którym ludzie doświadczyli najdłużej różnych form wojen.

    tejot,

    Najbardziej zabolało mnie w pindoleniu staruszka to, że chytrus nie zaproponował strategicznego obsadzenia Umęczonej sekwojami, lianami oraz baobabami. A cwaniak sam, przy swoim gumnie w Maryland trzyma czołg ukryty w drzewach.

    Rzadko czytuję całość ep, z reguły zaliczam maksimum 6 autorów. Trudno nie zauwazyć, że ilość popapranych staruszków rośnie. Jeszcze szybciej kwitnie patologiczna agresja połączona z heblowaniem tego samego tematu, nawet w przypadku gdy cała sala, żywcem przypalana kuca oraz przysięga, że fiut miał rację i nic mu nie brakuje. Nawet jezeli brakuje.

    Zamiast nazwy EP, postuluję zmianę na ZPNP (z pianą na pysku). 🙂

  394. Pod względem podatków związanych z dochodami i majątkiem, najwyższy udział w PKB zarejestrowano w Danii (30,4 proc. PKB), Szwecji (18,4 proc.), Belgii (16,7 proc.) i Finlandii (16,6 proc.), natomiast najniższy w Bułgarii (5,4 proc.), na Litwie (5,5 proc.) i Chorwacji (6,0 proc.)

    Składki na ubezpieczenia społeczne netto stanowiły znaczną część PKB we Francji (18,9 proc.), Belgii (16,7 proc.) i Niemiec (16,5 proc.), natomiast najniższy udział ubezpieczeń społecznych odnotowano w Danii (1,0 proc. PKB) i Szwecji (3,7 proc.).
    W Polsce największy udział w PKB mają składki na ubezpieczenia społeczne, które stanowią 13,5 proc. PKB. Podatki związane z produkcją i importem to 13 proc. PKB, w tym 7 proc. to podatki od wartości dodanych, czyli VAT. Podatki od dochodów i majątku to tylko 6,9 proc. PKB, z czego na większość (4,7 proc.) to podatki od dochodów osób indywidualnych lub od gospodarstw domowych, natomiast podatki od dochodów lub zysków spółek to zaledwie 1,8 proc. PKB.
    http://forsal.pl/artykuly/998923,udzial-podatkow-w-pkb-francja-liderem-irlandia-w-tyle-gdzie-jest-polska.html
    ===========

    Trochę statystyki….

  395. „Izrael zaś „nielegalnie okupuje terytoria palestyńskie”
    – Żydzi tam żyli od niepamiętnych czasów”.

    Od niepamiętnych to byłoby baaaardzo długo. 🙂

    Już prędzej Niemcy mogliby rościć pretensje do Polski, bo germańscy Goci na 200 lat pojawili się nad Wisłą już w pierwszym wieku n.e.

    Od „niepamiętnych czasów” to żyli tam semiccy Kananejczycy, konkretnie od ok. 2,5 tys. p. n.e., tworząc w tym miejscu wysoką cywilizację. Według tradycji biblijnej od Izmaela, najstarszego syna Abrahama (Ibrahima), wywodzą się Arabowie, a Hebrajczycy to według niektórych opinii, jedno z plemion arabskich. Izraelici pojawiły się na Jordanem po wyjściu z Egiptu, między 1200 a 1300 p. n. e., bliżej 1200 roku. Mniej więcej w tym czasie na wybrzeżu Morza Śródziemnego zjawili się zaopatrzeni ówczesną wunderwaffe, czyli żelazo, indoeuropejscy Filistyni (od nich wywodzi się nazwa Palestyna), z którymi Izraelici przez setki lat toczyli wojny. Nie udało się Izraelitom definitywnie pokonać Filistynów, łatwiej im poszło z Kananejczykami, których podbito i zniszczono. Zasadniczy trzon ludności palestyńskiej w zasadzie jest wieloetniczny z późniejszymi naleciałościami, ale ta ludność mieszkała na tych terenach zanim zanim jeszcze przybyli tam Kananejczycy, a później Izraelici, według niektórych źródeł od epoki neolitu. Oczywiście jeśli mówimy o źródłach pisanych i archeologicznych, w tzw. tradycji biblijnej panuje spora dowolność interpretacyjna służąca takiej czy innej polityce historycznej. Do kogo wiec tak naprawdę należą ziemie Izraela? Realnie do tego kto ma siłę.

  396. @Mauro Rossi

    „. Do kogo wiec tak naprawdę należą ziemie Izraela? Realnie do tego kto ma siłę.”

    „My sa sorry, very sorry
    my jestesmy afresory

    My jestesmy banda drabow,
    napadamy na Arabow.

    Napadamy bez pardonu,
    choc ich tylko sto milionow.

    Siejac tyfus, wszy i lues
    zajechalismy pod Suez,

    plujac, psujac, deprawujac
    postepowe ich poglady,
    gwalcac dzieci i wielblady”.

    Tyle Antoni Slonimski.

    Slonimski zaslynal m in z tego, ze wezwany przez owczesnych Prawdziwych Patriotow do palacu Mostowskich, otrzymal solidna reprymende. „Wicie, rozumicie” wrzeszczano na mistrza Antoniego „ze kazdy moze miec tylko jedna ojczyzne!”

    „No dobrze” odpowiedzial mistrz Antoni „ale dlaczego Egipt?”

    Mowa byla o Egipcie. „Ludnosc palestynska” jeszcze wowczas nie byla wynaleziona.

  397. @Mauro Rossi

    „a ludność mieszkała na tych terenach zanim zanim jeszcze przybyli tam Kananejczycy”

    Jasne. A ja slyszalem, ze ludnosc plastelinska mieszkala na tych terenach, zanim pojawily sie dinozaury.

    A najdziwniejsze, ze o zadnej „ludnosci palestynskiej” nikt nie wspominal w czasach, kiedy Zaprzyjaznione Kraje Arabskie panoszyly sie w Judei, w Samarii, na wzgorzach Golan i na polowie Jerozolimy, plugawiac i gnojac nawet Sciane Placzu.

    Wtedy to Zaprzyjaznione Kraje Arabskie uznaly, ze i tego malo – i z pelnym poparciem Ukladu Warszawskiego oraz Zgromadzenia Ogolnego ONZ zabraly sie za „zepchniecie Zydow do morza”. Zaczeto od blokady Zatoki Akaba, wyniesienia na kopach sil „pokojowych” ONZ z Synaju, zaimportowania dziesiatkow tysiecy radzieckich „doradcow” i otwartych zapowiedzi, ze „Nadszedł czas rozpoczęcia bitwy o unicestwienie Izraela”.

    Tyle, ze z ambitnych planow wyszlo jedno wielkie.. no wlasnie.

    Folkdsdojczeria kominowo-gazownicza po dzis dzien nie potrafi sie z tym pogodzic. Folksdojczerow-szmalcownikow drugiej generacji w sumie szkoda. Urodzili sie za pozno.

  398. @Mauro Rossi i jego druzyna….

    … urodzili sie za pozno. A wszystko tak ladnie wygladalo…

    http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/w-130-godzin-od-przepasci-do-triumfu/pdvyk

    „Egipski przywódca walczył o miano lidera świata arabskiego – a w tym wyścigu wrogość wobec Izraela była kluczowym kryterium. Naser nie zamierzał dać się przelicytować Syryjczykom, więc – podpuszczony przez Sowietów – zaczął przeć do eskalacji.

    Najpierw „poprosił” Narody Zjednoczone o wycofanie ich oddziałów z półwyspu Synaj i Strefy Gazy. ONZ uległa, co jeden z zachodnich dziennikarzy skomentował: „Kiedy grozi pożar, nie wycofuje się straży pożarnej”. Egipt wkroczył na półwysep własnymi siłami. Wreszcie: zamknął Cieśninę Tirańską, blokując Izraelowi dostęp do portu Eljat nad Morzem Czerwonym. W praktyce to było wypowiedzenie wojny.

    „Nadszedł czas rozpoczęcia bitwy o unicestwienie Izraela” – rzuca syryjski minister obrony. Naser wieszczy „wojnę totalną”. Pod komendę Egipcjan oddają się Jordańczycy. Premier Iraku – który również dołącza do arabskiej koalicji – straszy: „Obecność Izraela to pomyłka… Nasz cel jest jasny – zmieść go z mapy!”.

    W Izraelu groźby „eksterminacji” wywołują oczywiste skojarzenia z „ostatecznym rozwiązaniem kwestii żydowskiej”. Podczas gdy cywile i rezerwiści przygotowują schrony i umocnienia, w gabinetach rządowych panuje nerwowość.”

  399. Dziwna sprawa – zaden @tejot, zaden @Mauro Rossi ani nawet zadna @Muszynianka nie chce dac glosu w sprawie, ktora niedawno poruszyl ich znakomity rodak Michalkiewicz. Przypomnijmy doniosle slowa Michalkiewicza. Cytuje;

    „jazgot Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy sprzyja przykryciu kłopotliwej prestiżowo dla naszych umiłowanych Przywódców sesji, jaką izraelski Kneset wyznaczył sobie w chwilowo nieczynnym obozie zagłady w Oświęcimiu”.

    No jak, bedziecie uruchamiac? Skoro tylko „chwilowo nieczynny” to pewnie sa jakies plany rozruchu? Tylko skad wziac material? Bo wyglada na to, ze was zatkalo?

  400. wiesiek59
    8 grudnia o godz. 12:32

    „Nawiasem mówiąc, 300% zysku na iphone o dość dużo…..”

    Nie bardzo pojmuję – czy jest jakiś przepis/wzór na WŁAŚCIWY procent zysku. W komunie/ekonomii socjalistycznej był określony wskaźnik zysku – tylko, że oni nie sprzedawali iPhonów 🙂 Tam najbardziej opłacały się złote klamki bo były najdroższe i przy określonym wskaźniku zysku dawały największy profit. Mam nadzieję, że nie idziesz tą drogą … (Ludwiku i psie Sabo)

    W tej konwencji zastanawiam się czy procent zysku na wódce jest WŁAŚCIWY ?

css.php