Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

18.12.2016
niedziela

Początek końca

18 grudnia 2016, niedziela,

Jeszcze kilka miesięcy temu przeciwnicy rządu PiS/Kukiz byli przygnębieni. „Dwie kadencje, osiem lat Kaczyński ma jak w banku” – mówili.

Władza skonsolidowana, opozycja rozbita i podzielona, brak lidera, brak koncepcji, a tymczasem walec PiS w błyskawicznym tempie wprowadza zmiany.

Rząd kupuje poparcie, hojnie rozdaje pieniądze, co prawda wszystkich obietnic nie spełnia, ale 500+, płaca minimum, wyższy próg dla najbiedniejszych – to wszystko się liczy.

Aż tu nagle… opozycja otrzymała jeden za drugim kolejne prezenty od PiS. Prawo i Sprawiedliwość zaczęło się potykać o własne nogi.

Pierwszym i największym potknięciem była próba grzebania przy ustawie o aborcji, co wywołało czarne demonstracje w wielu miastach. Kaczyński nadział się na parasolki i (zapewne tylko na pewien czas) wycofał się z poparcia dla średniowiecznego projektu. („To nie była nasza inicjatywa” itp.).

To było pierwsze zwycięstwo społeczeństwa. Potem były: nepotyzm w spółkach Skarbu Państwa, nieustanna demolka Trybunału Konstytucyjnego, kompromitujące nominacje Misiewicza w MON i Greya w MSZ, świadczące o niekompetencji, dalej dymisje generałów z najwyższych stanowisk, minister obrony w narożniku, okazuje się, że Polska nie jest taka bezpieczna, jak zapewnia rząd – wręcz przeciwnie, kiedy Rosja pręży muskuły, a Trump krzywi się na NATO, w Polsce odchodzą generałowie, i to szkoleni nie w Moskwie, tylko w Waszyngtonie.

Przedtem: klapa z helikopterami Caracal i pajacowanie ministra Macierewicza, który zapowiadał kupno pierwszych śmigłowców jeszcze w tym roku (!), desperackie podróże premier i ministra do Łodzi i Mielca, by zażegnać kryzys helikopterowy i zagłuszyć brednie ministra o lotniskowcach za dolara.

Następnie PiS rzucił sobie potężną kłodę pod nogi, czyli ustawę o zgromadzeniach publicznych, z której pod wpływem protestów musiał wycofać jeden z haniebnych zapisów (o pierwszeństwie zgromadzeń władzy i „kościołów” wobec zgromadzeń obywatelskich), pozostałe zapisy niestety pozostały.

Po drodze była jeszcze kolejna dezubekizacja, a potem budżet uchwalony w atmosferze awantury i niejasnej frekwencji, „na emigracji w Sali Kolumnowej Sejmu”.

A już puchar goryczy przepełniła „propozycja” ułatwienia (!) pracy dziennikarzom w parlamencie. Doszło do tego, że w obliczu protestów i po przemówieniu Tuska, Kaczyński (dopiero teraz, kiedy mleko się rozlało) kazał marszałkowi Senatu, Karczewskiemu, spotkać się z dziennikarzami, co ma stwarzać wrażenie, że władza się konsultuje i wspólnie, ręka w rękę, pracują nad nowymi przepisami, które – jak zapewnia groteskowo marszałek – nigdy nie miały na celu utrudniać pracy mediów.

Tego było już za wiele nawet dla niektórych najbardziej lojalnych zwolenników PiS. Poseł PiS Szefernaker: „Być może trzeba się uderzyć w piersi”, mówiąc, że „nasze środowisko polityczne w nienależyty sposób zakomunikowało zmiany dziennikarzom”.

Zorientowali się również inni. Wildstein: „Propozycje ograniczenia obecności dziennikarzy w parlamencie idą za daleko”. Zaremba: „Nowe reguły bardzo mi się nie podobają”.

Premier znalazła się w opałach. Najpierw była wojownicza: „Dla wielu polityków rodzajem ich działalności stają się awantury”. Potem, w wystąpieniu wieczornym, swoim zwyczajem odmieniała słowa „dialog, wspólnie, razem”, nie Polacy przeciwko Polakom, że i ona przyczyni się do dialogu. Nie omieszkała jednak potępić „reżyserów tych wydarzeń”, który „szkodzą Polsce”.

Również prezydent Duda w swoim oświadczeniu dał panu Bogu świeczkę (nowe regulacje trzeba omawiać z zainteresowanymi redakcjami) i diabłu ogarek (opozycja wykorzystuje okazję) oraz – jako głowa państwa – zaoferował swoją mediację. Niestety, głowa prezydenta Dudy jest tak przechylona w jedną stronę, że nie nadaje się na mediatora.

Jednym z ważniejszych wydarzeń dnia było wystąpienie Donalda Tuska we Wrocławiu. Tusk zdjął aksamitne rękawiczki przewodniczącego Rady Europejskiej, przestał się krępować zaangażowania w sprawy Polski, przestał liczyć na poparcie jego kandydatury na II kadencję w Brukseli przez rząd w Warszawie, i powiedział, co myśli: „Demokracja bez poszanowania kultury, demokracja, w której ludzi pozbawia się dostępu do informacji i narzuca jeden model życia, staje się nieznośna jak dyktatura.(…) Kto dziś podważa model europejski demokracji, gwałcąc Konstytucję i dobre obyczaje, naraża nas na wielkie ryzyko. (…) Tym, którzy walczą o europejską demokrację w Polsce, dziękuję – jesteście najlepszymi strażnikami dla Polski…”.

Swoim wystąpieniem Tusk otworzył sobie drogę powrotu do polskiej polityki. Może to pogłębić zamieszanie w opozycji, ale i zwiększyć nadzieje przeciwników reżimu PiS, którzy jeszcze niedawno nie widzieli światła w tunelu.

W sumie Polska nie musi być skazana na 8 lat.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 264

Dodaj komentarz »
  1. Miejmy nadzieję,
    że Polska nie jest skazana na powrót…starego porządku.
    I się Wam nie uda.

  2. Miałeś chamie złoty róg.Komuna na tacy podała władzę,która kompromituje nawet kiedy od Boga pochodzi. Katolicyzm w Polsce w organizacji państwa przypomina organizację lotu do Smoleńska.Nawet Bóg 10 kwietnia poszedł na L-4 aby nie brać udziału w legitymizowaniu wyborczego lotu po trupach Katynia.Tak sobie myślę dlaczego nie było żadnej sutanny w Sejmie.Chyba ,że krzyż w Sejmie po koronacji Żyda Jezusa na króla Polski nareszcie sprowadza normalność i nie pomoże paniczna ucieczka do sali bez krzyża.Aby podpisem po fakcie potwierdzić prawo do 30 srebrników.

  3. Now this is not the end. It is not even the beginning of the end. But it is, perhaps, the end of the beginning.

    I tak raczej trzeba rozumieć to, co się teraz dzieje.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. (Tusk)przestał liczyć na poparcie jego kandydatury na II kadencję w Brukseli przez rząd w Warszawie, i powiedział, co myśli..
    Jednym slowem gdy zrozumial, ze fruktow w Brukseli nie bedzie to zdecydowal sie pogrzebac troszke w kupie krajowego gnoju, ktory to gnoj JEGO RZADY ZOSTAWILY.
    Czy to nie on obiecywal w kampanii 2007r rozliczenie ,,IV RP”?
    Czy to nie on obiecywal ,,zrobienie porzadku z CBA i IPN”? A co zrobil – przymknal oko na dzialania CBA po zamordowaniu (?) B. Blidy. Trzymajac sie metodologii Tuska alianci po wojnie powinni wymienic troche kadr w gestapo a reszte zostawic jak jest
    Czy to nie rzady PO-PSL zignorowaly 50 orzeczen TK co skrzetnie wykorzystal jako argument PiS?
    Czy to nie za jego rzadow organy panstwa wykazaly sie ,,wyuczona bezradnoscia” w sprawie Amber Gold?
    Gdyby nie wspoludzial PiS mielibysmy tez afere SKOKow a tak do tej pory zaplacilismy 3,5mld z naszych podatkow bo Donald ,,zapomnial” po smierci Kaczynskiego (ktory sprawe blokowal) ooddac SKOKi pod nadzor KNF a potem zdecydowal o pokryciu strat SKOKow?
    Mial ,,przed ksiezmi nie klekac” dlatego dzieki niemu Ministerstwo Sprawiedliwosci byli suedliskuem dewotow, kler ssal budzet na kazdy mozliwy sposob. Tu Donald nie klamal: on nie klekal ale robil na czworakach za spluwaczke dla kleru.
    Zbawca…do momentu kolejnej propozycji pracy na ,,politycznym zmywaku” na Zachodzie…

  6. I pomyśleć, że kiedyś Daniel Passent był jednym z najlepszych felietonistów w Polsce.

    A tu farsa „opozycyjna” w kraju trwa w najlepsze, na dodatek coraz bardziej przypominając groteskę.

    Merry Christmas and Happy New Year

  7. Nie wierze w samodzielna decyzje p. Kuchcinskiego(nie przechodzi mi przez klawiature slowo marszalek) o wykluczeniu posla Szczerby z obrad. Jestem pewny , ze za cala ta hucpa stal Kaczynski. Uzyl biednego Pana Marka jako zderzaka ( slynny trik Walesy),a po wypadku zamienil go na pana Karczewskiego,po czym oglosil , ze jemu sie to tez nie podoba(Kaczynski dobry , bojary zle)…. Nie ladnie mowiac, wypial sie na p. Kuchcinskiego.I tu slowo do p. prezydenta i p. premier : to samo spotka was po przegranych wyborach, poniewaz wy firmujecie wszelkie fanaberie Wielkiego Stratega.

  8. Marzenia PO, Nowoczesnej, KOD, byłych SB, WSI, PZPR. Warszawa. Miasto gdzie ludzie myślą, że oni to cała Polska

  9. @norden
    18 grudnia o godz. 14:39
    ,,to samo spotka was po przegranych wyborach, poniewaz wy firmujecie wszelkie fanaberie Wielkiego Stratega.” I to mu chodzi: im bardziej zeswiniona kanalia tym dzielniej bedzie walczyc w obronie tronu führera bo tylko jego trwanie zapewni im bezkarnosc.
    Wiadomo nie od dzis, ze odwaga i ta cywilna i ta zwykla-męska nie są przymiotami danymi Kaczemu Führerowi. Dlatego lubi sie otaczac DUŻYMI w domyśle silnymi mężczyznami (Suski lub Bredziński) oraz agresywnymi acz uleglymi mu kobietami (np. Kempa czy Pawłowicz)W obu przypadakach ograniczona inteligencja, ze nie powiem tępota upośledzająca mozliwość rozpoznawania swoich czynów jest najbardziej pożądaną cechą. Czasem też milym dodatkiem jest psychiczna jednostka chorobowa (Macierewicz).
    Wypisz wynaluj obraz ,,elity” partyjnej NSDAP.

  10. Slawczan, 14:25
    Nic dodac, nic ujac.
    Im wiecej w prowincjach Imperium Dobra sie zmienia, tym wiecej zostaje tak samo.
    Nasz lokalny Tony Blair ( tusku ) na pewno tego teraz dopilnuje.
    Ukrainizacja-meksykanizacja kraju bedzie sie poglebiac.

  11. Ustawka z Tuskiem, KOD-em i zadymiarzami w Sejmie i pod Sejmem. Na szczęście kompletnie nieudana. Budżet i deubekizacja uchwalone.
    Okupacja Sejmu nie zdarzyła się nigdy. Jest to największy skandal w historii polskiego parlamentaryzmu po 1989 roku.

  12. Jacobsky
    W punkt!

  13. Jaskółka wolności. PiS a raczej Kaczyński przeszarżował. Już w piątek myślałam że tej kuli nie da się zahamować. Nie tym razem. Nie będą w stanie wrócić do tej buty mimo oczywistych prób.
    Dobrze że jesteśmy w unii i że nie odważą się użyć wojska lub policji. Chociaż gdyby wyciągnęli posłów siłą z parlamentu koniec byłby natychmiastowy.

  14. Ustawka z Tuskiem, KOD-em i zadymiarzami w Sejmie i pod Sejmem. Na szczęście kompletnie nieudana. Budżet i deubekizacja uchwalone.
    Okupacja Sejmu nie zdarzyła się nigdy. Jest to największy skandal w historii polskiego parlamentaryzmu po 1989 roku.

  15. Jacobsy,
    „Churchill delivered these famous words in a 1942 speech at London’s Mansion House, just after the British routed Rommel’s forces at Alamein, driving German troops out of Egypt. The battle marked a turning point in the war, leading Churchill to write in his memoirs, „Before Alamein we never had a victory. After Alamein we never had a defeat.” ”

    Czego opozycji, by odtąd doświadczała tylko słodyczy zwycięstwa, a także ludziom zaczadzonym PiS-em, by skrócić ich męki, w nowym roku życzę.

  16. Nefer, jeszcze nie teraz. Ilu ludzi jest pod Sejmem? To naprawdę jeszcze nie jest Majdan ani nawet jego początek. To tylko początek destrukcji mitu. A w polskiej pofeudalenej mentalności mit, miraż, ułuda są ważniejsze od twardej rzeczywistości, chyba że ta druga łaskawie obudzi człowieka kopem w 4 litery.

    Przypominam słowa Ochódzkiego: ZChN to najkrótsza droga do dechrystianizacji Polski. I tej nadziei się trzymam.

  17. „Kaczyński nadział się na parasolki i (zapewne tylko na pewien czas)… ”
    Bez „i” i nawiasow bodobalo by mi sie bardziej

    „Niestety, głowa prezydenta Dudy jest tak przechylona w jedną stronę, że nie nadaje się na mediatora.”
    „Tusk zdjął aksamitne rękawiczki”
    Teraz widac wyraznie , ze ta jego posada przew RE to byl wyjatkowo glupi pomysl i mozna sie tylko domyslac w czyjej glowie zrodzony .

    Kapral K. na pewien czas nadziany na parasolki .. „Video unavailable .. ” albo
    ” Wystalpil blad odtwarzania”

  18. Polityka, obok:

    Beata Mazurek, rzeczniczka PiS podała na Twitterze, że spotkanie prezydenta z prezesem PiS i marszałkiem Sejmu Markiem Kuchcińskim odbędzie się jutro, w poniedziałek, o godzinie 13

    A łyżka na to: niemożliwe, prezydęt nie jedzie w nocy na Nowogrodzką? Słychane rzeczy, świat na głowie stanął:)

    Płynna rzeczywistość
    18 grudnia o godz. 15:45

    Przecie nic nie mówię o majdanie tylko o tym że mimo chęci nie mogą się posunąć tak daleko jakby chcieli bo dobrze wiedzą czym im samym to grozi. Część wyborców PiSu też się odwróci.

  19. @NeferNefer

    ” nie odważą się użyć wojska lub policji”

    Alez odlot! W przestrzen kosmiczna. Jak z kosmodromu w Bajkonurze.

    Jak na razie uzyto wlasnie policji. Uzyto takze Strazy Marszalkowskiej, miedzy innymi w tym celu, zeby pobic poslanki z nieslusznych ugrupowan: „ostałam poturbowana, pobita przez Straż Marszałkowską. W polskim parlamencie bije się posłów” (Joanna Mucha, PO). A policja? Juz spieszy na pomoc: „Policja z całej Polski jedzie bronić władzy PiS … Oddziały prewencji policji z całej Polski ściągane są do Warszawy. Policja ma też chronić biura PiS w całej Polsce oraz mieszkania znanych polityków rządzącej partii. Mobilizacja w policji zaczęła się w piątek wieczorem”

    „Dobrze że jesteśmy w unii”

    „Hollande will Polen aus der EU werfen”

    http://www.schweizmagazin.ch/nachrichten/ausland/26233-Hollande-will-Polen-aus-der-werfen.html

    Wypada miec nadzieje, ze zwycieskie ugrupowania Narodowo-Radykalne przyspiesza proces. Nie brak w koncu w najnowszej historii Polski dobrych wzorow – na przyklad sposobu, w jaki uporano sie z poslami o nieslusznych pogladach w ramach procesu brzeskiego.

    Wszystko wraca do normy. Polska Norma. „Warszawa zmienia się w twierdzę. Tłumy funkcjonariuszy ściągniętych do stolicy … w Sejmie stacjonują policjanci uzbrojeni w rozpylacze gazu łzawiącego”

    Nie zapominajmy jednak, ze podstawowym elementem sprawowania wladzy jest donos. Gaz lzawiacy w sejmie, umundurowani funkcjonariusze spuszczajacy lomot poslankom z nieslusznej partii – wszystko dobrze, ale od czegos trzeba zaczac. A zaczyna sie od donosu.

    Donosicieli, konfidentow i pleno titulo Zatroskanych Obywateli pozdrawia sie zyczliwie –

  20. A Kukiz śpiewał kiedy był na haju,że ZChN się zbliża.Teraz zbliżył się za 30 srebrników do PiS na politycznym haju.Tak sobie myślę,że na haju można wyjść na nie tylko politycznego …PRON cię chroni PRON cię broni nie wypuszczaj proncia/pisiora z dłoni.Która cię żywi.

  21. Wszystko jasne. Komuchy zapłacą za wszystko.

    Znamy tożsamość mężczyzny udającego rannego. Kim jest prowokator z protestów?

    Jak informuje TVP Info mężczyzna, który udawał rannego podczas protestu przed Sejmem, to Wojciech Diduszko – filmoznawca, prywatnie mąż dziennikarki i animatorki kultury związanej z „Krytyką Polityczną”, Agaty Diduszko-Zyglewskiej.

    Diduszko podczas protestu przed Sejmem położył się na ziemi, niedaleko płonącej świecy dymnej i udawał rannego. Co ciekawe, wybrał dogodny dla siebie moment – poczekał, aż minie go policja.

  22. @Kadencje dla PiS:
    Najpierw trzeba założyć, że w Polsce odbędą się demokratyczne wybory. Bo bez tego nie można liczyć rządów PiS w kadencjach, a jedynie w rewolucjach.

    @Prawo i Sprawiedliwość zaczęło się potykać o własne nogi.
    Musiało.
    Ktoś w PiS (JK?) ma bardzo pesymistyczną wizję ludzkiej natury — uważa, że ludzi się kupuje. Kupował więc na lewo i na prawo: tu obietnicami socjalnymi, tam antyaborcyjnymi, jeszcze w innym miejscu dotyczącymi wykupu ziemi, czy wycinki lasów.
    Tyle, że to jest tak samo rozbita wizja Polski, jak ta, którą ma opozycja; nawet jeśli stoi za nią jedna partia. To się musi kończyć „podstawianiem sobie nóg”.

    @Pierwszym i największym potknięciem była próba grzebania przy ustawie o aborcji
    A nie TK, który skonsolidował jednak front przeciwko PIS i pozbawił złudzeń?
    Ale… lista wpadek PiSu jest długa, ale kto ją pamięta? SKOKów nawet Redaktor nie przypomniał… Polska „dyskutowała” o „ośmiorniczkach” (cudzysłowów dwa zestawy, bo co to za dyskusja, skoro coś staje się symbolem zepsucia władzy bez wyjaśnienia, co się w niej popsuło), pamiętano o nich miesiącami i latami. A kto pamięta o wpadkach PiSu? Rozchodzą się po kościach, z dnia na dzień… W wydaje się, że Polacy (w sensie większość) są gotowi codziennie dawać PiSowi nowy czek in blanco na rządzenie Polską. Nawet przywódcy opozycji chcą od czasu do czasu siadać od jakichś negocjacji z PiSem w pojedynkę… To się nazywa mieć sprawną propagandę w porównaniu do propagandy niesprawnej…

    @Potem, w wystąpieniu wieczornym, swoim zwyczajem odmieniała słowa „dialog, wspólnie, razem”
    Chaos gra na niekorzyść rządzących, nawet jeśli Polacy są wciąż w stanie zapominać wpadki PiSu, to w którymś momencie niesprawność, chaos, niekompetencje mogą zacząć przeciętnych Polaków śmieszyć. A to będzie początek końca PiSu.

  23. @Lider4

    „Ustawka z Tuskiem, KOD-em i zadymiarzami”

    No wlasnie. Co zrobi waadza z Tuskiem? Przeciez nie pusci mu tego plazem?

    Co z KOD-em, Platforma i cala reszta zadymiarzy? Kiedy zarzuty karne?

    Przeciez poslowie nieslusznych ugrupowan to nie zadni poslowie, tylko pajace („Slyszysz tych pajacow”)? Kiedy Dobra Zmiana przestanie sie patyczkowac i ceregielic z pajacami? Pewnie lada moment, bo do stolicy caly czas sa sciagane coraz liczniejsze oddzialy policji. „„Warszawa zmienia się w twierdzę. Tłumy funkcjonariuszy ściągniętych do stolicy … w Sejmie stacjonują policjanci uzbrojeni w rozpylacze gazu łzawiącego”

    Gaz lzawiacy w Sejmie moze dziwic – ale tylko kogos, kto nie jest obeznany z najnowsza historia Polski. Co przewiduje Polska Norma w zakresie sprawowania wladzy? Ograniczajac sie do stosunkowo idyllicznych czasow IIRP mozna przypomniec:

    „Znany pisarz i dziennikarz Tadeusz Dołęga-Mostowicz (późniejszy autor „Kariery Nikodema Dyzmy”) był zagorzałym przeciwnikiem sanacji. Rok po zamachu majowym został uprowadzony do lasu, pobity i pozostawiony w ziemnym dole. Ledwo uszedł z życiem. Adolf Nowaczyński też nigdy nie oszczędzał Piłsudskiego w swojej publicystyce – został trzykrotnie pobity przez „nieznanych sprawców”, wskutek czego stracił oko.

    Parę miesięcy po zamachu majowym do mieszkania posła Jerzego Zdziechowskiego wdarła się grupka oficerów. Skopano go do nieprzytomności. Nawet premier Bartel nie miał wątpliwości, że za brutalnym aktem stoją wojskowi. ”

    Jak na razie liderzy opozycji i dziennikarze nieslusznych mediow maja kazdy po dwoje oczu – ale od czegos trzeba zaczac.

  24. Nefer,
    PiS policji już użył (tu rację ma Radziejów). I użył straży marszałkowskiej. PiS narobił tylu strasznych rzeczy, że nie wiadomo, na czym się skupić. Bo przecież wyrzucenie dziennikarzy z Sejmu czy wręcz posłów z obrad Sejmu NIE JEST niczym gorszym od tego, co wcześniej zrobił z Trybunałem Konstytucyjnym. Najbardziej mnie śmieszą krokodyle łzy dziennikarzy prawicowych – na moment przejrzeli na oczy, gdy PiS dobrał się do ich prywatnych interesów?

  25. @PAK4

    „Najpierw trzeba założyć, że w Polsce odbędą się demokratyczne wybory.”

    Odbeda sie. Za trzy lata. Front Jednosci Narodowo-Radykalnej, zrzeszajacy politykow Partii Rzadzacej i Zaprzyjaznionych Ugrupowab, na pewno zgarnie ponad 80 procent mandatow. Dla Worogow Narodu bedzie trzeba wybudowac co nieco Osrodkow Odosobnienia. Na pewno nie straci ten, kto zainwestuje w produkcje drutu kolczastego.

  26. Wie Pan co, Panie Passent?

    Ja to się z Panem generalnie co do poglądu na dzisiejsze sprawy zgadzam, ale pamiętam trochę i te sprawy wczorajsze. I jakbym się tak zeszmacił, jak Pan, te trzydzieści parę lat temu, to znalazłbym sobie fach inny, niż pisaninę.

    Zastanawiam się, czy przyszło to kiedy Panu do głowy?

  27. Wie pan co, panie turpin?
    Gdyby pan miał osiągnięcia życiowe porównywalne z tymi, jakie ma red. Passent, to mógłby pan pisać to co pan napisałeś powyżej, nie narażając się na śmieszność.
    I to by było na tyle, jeśli chodzi o moją aktywność na tym blogu.

  28. Slawczan
    18 grudnia o godz. 14:57
    Stamtąd dochodzi odór gnijącej Solidarności. Polacy dali się nabrać oszustom, którzy teraz robią ustawki aby otrzymać się przy korytach.

  29. @turpin

    ” te trzydzieści parę lat temu”

    Nie kazdy moze pisac tak zajmujaco i ciekawie, jak filar antykomunistycznej, polskiej prawicy, Marcin Wolski – w „Zolnierzu Wolnosci”. Mial MW talent do rymowania – nie bez przyczyny towarzysze zapewnili mu calastronicowa szopke z wierszykami w „Zolnierzu Wolnosci” wlasnie. A takze szopke w telewizji.

  30. Dlaczego używa Pan określenia „koalicja PiS/Kukiz”? Bo przedwczoraj 2 (na blisko 40) posłów od Kukiza poszło do innej sali głosować z PiSem? To ja podam od ręki dwa przykłady świadczące o tym, że to PO jest w koalicji z PiSem przeciwko obywatelom, a ludzie Kukiza jako jedyni się im przeciwstawiają.

    Pół roku temu w ramach tzw. komisji socjalnej dla posłów pani Krzywonos, bohaterka niegdyś Solidarności, a teraz „walki o demokrację”, zawarła z PiSem i PSLem przymierze ponad podziałami, żeby wspólnie nas okradać, przyznając posłom praktycznie nieoprocentowane pożyczki mieszkaniowe i kupując stroje do biegania za nasze pieniądze. Przeciwstawił się temu wicemarszałek Tyszka od Kukiza, który również zasiadał w tej komisji. Wtedy Krzywonos razem z PiSem i PSLem napisała donos do marszałka Sejmu, skarżąc się, że Tyszka nie pozwala im pracować „zgodnie ponad podziałami” i bezczelnie twierdzi, iż (dosłownie): „jest przedstawicielem wyborców, a nie kogoś innego”:
    http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/donos-na-wicemarszalka-stanislawa-tyszke-poslowie-walcza-o-swoje-przywileje/266yv8r

    Krótko mówiąc, dla pani Krzywonos z Platformy Obywatelskiej (KOD) poseł, który dba o interes wyborców, to zły poseł. Dobry poseł to taki, który dba wyłącznie o interes własny i swojego klanu.

    Kilka dni temu ten sam Tyszka jako jedyny z wicemarszałków odmówił udziału w akcji okradania podatników pod pretekstem „zasłużonych premii świątecznych”. Ani wicemarszałka z PO, ani z Nowoczesnej nie było na to stać.

  31. Nie zły strach padł na PiS partię, nie wiem czy oni już sobie zdają sprawę z tego że może
    być jeszcze gorzej, mocniej suweren może się dopomnieć o to co uważa że mu się należy.
    A wszystko od poczynań tego niemrawego marszałka sejmowego. Jakiś prywatny uraz
    do posła PO czy wimaginowany wróg? Ale czego można się zpodźiewadź po człowieku
    który był hipisem, zdewastowany mózg daje znać o sobie na stare lata. Marszałek senatu
    jest medykiem, powinien znać anatomię na tyle żeby wiedzieć że po 22 godz ludzie chodzą
    spać a nie pracują. Widocznie taki z niego lekarz skoro sam zwołuje posiedzenie w godz
    nocnych i wymaga sprawności od przemęczonych ludzi. Trzeba mieć źle poukładane
    na strychu żeby pracować po nocach. A może za to ta premia?

  32. I tak symbolem „Kryzysu grudniowego 2016” (jak tę hucpę nazwała „Polityka”) staje się kombatant Wojciech Diduszko.

    Kiedy rzeczywiście trzeba było walczyć o demokrację (naprawdę ryzykując wtedy zdrowiem i życiem), to większość całego tego „wolnościowego” towarzystwa, które teraz płacze i krzyczy, że w Polsce nastał terror i dyktatura (wliczając w to, niestety, pana Passenta) nosa nie wyściubiła – o demonstrowaniu na ulicy nie wspominając.

    Koniec to już był, proszę Państwa – całej tej formacji, która Polskę przez ostatnią dekadę doprowadziła do miejsca, gdzie jesteśmy obecnie. Żadne propagandowe egzorcyzmy – tudzież mydlenie oczu – tego nie zmienią.

  33. @Slawczan
    18 grudnia o godz. 14:25

    Sam widzisz, jak bardzo „obrońcy demokracji” wypierają fakty – nawet na tym forum, gdzie ostatnio Platforma i KOD wcale nie mają wysokich notowań, Twój komentarz został „wyminusowany”.

    Dlatego wkrótce dymy opadną, PiS jakoś się dogada z tymi dziennikarzami, a w następnym sondażu partia Kaczyńskiego dalej będzie mieć większe notowania niż PO i Nowoczesna razem wzięte. Tak jak po czarnych marszach i wielu innych wydarzeniach, o których media związane z poprzednią władzą pisały, że „to już na pewno początek końca PiS”.

    Tyle już powiedziano i napisano o tym, dlaczego Platforma przegrała wybory, a Platforma dalej nie rozumie, dlaczego przegrała wybory i – co gorsza – nie chce zrozumieć. Dalej powtarza jak mantrę, że to przez „pińcet”.

  34. Giez,
    Hunta gejowska? Tego jeszcze nie było!

  35. Lider4

    „Diduszko podczas protestu przed Sejmem położył się na ziemi, niedaleko płonącej świecy dymnej i udawał rannego.”

    Jak sądzę nie masz większego doświadczenia w tych sprawach i stąd twoja ekscytacja w sumie normalnym zachowaniem demonstranta.

    Red Diduszko po prostu zastosował powszechnie znaną od czasu Mahatmy Gandhiego taktykę blokowania działań policji przez tzw „sitting” – w tym przypadku rozszerzony bo zamiast siedzieć się położył.

    Tak red Diduszko opisuje tę sytuację:

    „Około trzeciej nad ranem poszedłem zobaczyć jak wygląda protest przy głównym wejściu de Sejmu. Samochody z posłami PiS wyjeżdżały właśnie z Sejmu głównym wyjściem, a policja spychała ludzi na boki, żeby im oczyścić drogę. Wraz z innymi osobami próbowałem zablokować wyjazd samochodów, uznaliśmy, że posłowie PiS nie powinni opuszczać Sejmu przed osiągnięciem rozwiązania konfliktu. Policji udało się skutecznie utorować drogę dla posła Kaczyńskiego i innych, którzy odjechali. Wtedy ponownie wyszedłem na drogę i położyłem się na trasie przejazdu samochodów, żeby zablokować ewentualne kolejne auta. Ponieważ następne auta nie wyjechały, po chwili wstałem. Gdy leżałem na ziemi, podbiegło do mnie kilka osób, pytając się, czy trzeba mi udzielić pomocy na co zgodnie z prawdą odpowiedziałem, że absolutnie nic mi nie jest.
    Siadanie lub kładzenie się na ulicy to klasyczne narzędzia pokojowego protestu. Takie działanie pozwala po prostu zablokować działania strony przeciwnej bez agresji i użycia przemocy.”

    Tą taktyką zresztą posługuje się również prawica na swych demonstracjach.

    Na przykład w „Poradniku Uczestnika Marszu Niepodległości” możemy przeczytać:

    „Jak najszybciej rozpocząć tworzenie łańcuchów, jeśli nie można, to w przypadku ataku policji: zwarcie i zależnie od okoliczności sitting na jezdni lub powolne wycofywanie. NIGDY NIE UCIEKAĆ!”.

    Reasumując – nie ma najmniejszego powdu do ekscytowania się tą w sumie banalną historią.

  36. Jeszcze jeden przykład tego, kto naprawdę tworzy koalicje z PiS: w pamiętnym głosowaniu dotyczącym całkowitego zakazu aborcji, gdy miliony kobiet wyszły protestować na polskie ulice, 4 posłów z PO i aż 8 na 14 z PSL głosowało tak samo jak PiS:

    http://www.newsweek.pl/polska/calkowity-zakaz-aborcji-lista-poslow-ktorzy-glosowali-za-stop-aborcji-,artykuly,397528,1.html

    Dlaczego wtedy żadne media związane z poprzednią władzą nie pisały o koalicji PiS-PSL czy PO-PSL, a dziś, gdy zaledwie dwoje spośród blisko 40 posłów od Kukiza wzięło udział w głosowaniu nad budżetem razem z PiS, przy czym głosowało przeciwko temu budżetowi, Agora, Lis czy inna Polityka krzyczą na pierwszych stronach o „koalicji PiS-Kukiz”?

  37. @turpin, godz. 16:27

    Cała kwintesencja PiS-izmu. Dziwię się Gospodarzowi, że pozostawia tak chamskie wpisy.

    „Polska nie musi być skazana na 8 lat” – fakt, nie musi, ale jest duże prawdopodobieństwo, że tak będzie, a „wyrok” może się nawet przedłużyć. Dlatego, że:
    – władzy raz zdobytej się nie oddaje,
    – wszystkie bezeceństwa PiS-u rajcują tylko „drugi sort”, a „patriotów” tylko wzmacniają,
    – podwaliny pod sukces PiS w dużym położyli „prawdziwi demokraci” (ciągła dekomunizacja a la IPN, deprecjonowanie wszystkiego, co się łączy z PRL, manipulacje w uchwalaniu prawa, itp.)
    – mentalność większości Polaków akceptuje dyktaturę, wodza czy „ojca narodu”, a ci, co nie akceptują są podzieleni i jak przyjdzie do wyborów, to się zwalczają nie mniej gorliwie, niż walczą z PiSem.

  38. Wojciech Diduszko jak Mahatma Gandhi.

  39. Wracając do „sittingu” … .

    Chyba jako pierwszy w Polsce tę taktykę zastosował w 1981 obecny senator Jan Rulewski.
    Rulewski w marcu tamtego roku z dwoma innymi działaczami syndykalistycznymi przystąpił do okupacji pomieszczeń Wojewódzkiej Rady Narodowej w Bydgoszczy. Gdy wkroczyła milicja zastosowali własnie „sitting”.
    Niestety w trakcie wynoszenia Rulewski stracił przednie zęby.
    Tak to w każdym razie wyglądało na zdjeciach którymi „Solidarność” zasypała następnego dnia kraj.

    Ale się zagotowało – to były dopiero polityczne napiecia!

    Dosłownie kilka godzin dzieliło kraj od strajku generalnego.

  40. Ostatni głośny „sitting” odbył się jak pamietam po wyborach samorządowych w siedzibie PKW.

    Wtedy media relacjonowaly na bieżaco wynoszenie stosujących tzw „bierny opór” demonstrantów.

    Poniżej znana fotka na której policjanci rozpoczynają wynoszenie stosującego „sitting” reżysera Brauna

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/56,114944,17004551,demonstracja-i-okupacja-budynku-pkw-komisja-zawiesza-prace,,24.html

  41. lubat,
    – podwaliny pod sukces PiS w dużym położyli „prawdziwi demokraci” (ciągła dekomunizacja a la IPN, deprecjonowanie wszystkiego, co się łączy z PRL, manipulacje w uchwalaniu prawa, itp.)

    To sedno problemu. A skąd się on wziął? Ano stąd, że 27 lat po upadku komuny dziś u władzy jest wyłącznie tzw. styropian, dla którego najważniejszym odnośnikiem w życiu jest jego „walka z komuną” sprzed 30-40 lat. To ta walka, prawdziwa (Morawiecki, Komorowski) lub urojona (Piotrowski, Kaczyński) wyznacza cele państwa polskiego w XXI wieku. Stąd już krok do zrozumienia popularności kukizowców.

    Więc sedno problemu w tym, że homo sovieticus żyje i ma się świetnie zarówno w PO, jak i, a nawet zwłaszcza w PIS.

  42. Pan redaktor pominął w swojej wyliczance najważniejszy element – demontaż TK.
    I co? I nic. PIS ma z górki i tak, czy inaczej, swego dopnie.
    To wycofywanie się z niektórych zamierzeń, to zwykła gra – zły PIS /partia/ – dobry prezes, który mityguje swoich ludzi. Ludzki pan.

  43. By zakończyć temat „sittingu”.

    Niewątpliwie w wolnej Polsce na upowszechnienie tej formy protestu wpłynęły blokady tysięcy eksmisji na bruk.

    Poniżej blokujący eksmisję siedząc (sitting) oczekują na komornika, jego pomagierow i policję

    http://lokatorzy.info.pl/wp-content/uploads/2012/04/hoza1-025.jpg

  44. Kartka z podróży
    to do tego doszło, że łgarzy bronisz?

    Wojciech Diduszko to żaden Mahatma Gandhi ani nawet Rulewski.
    Dlaczego nie protestował, kiedy spot PO zrobił z niego rannego, skatowanego przez siepaczy szalejącego obecnie w Polsce terroru dyktatury Kaczyńskiego?

    Sądząc po nagraniu jego „sittingu”, on chciał po prostu udawać rannego, a nie blokować ulicę, którą nota bene żadne samochody nie jechały, a za to parę sekund wcześniej przeszło nią kilkudziesięciu policjantów.
    To wszystko widać na filmie.
    (I jeszcze te jego zamknięte oczy, kiedy podchodzą do niego ludzie myśląc, że rzeczywiście jest ranny. Łgarz, prowokatora a może i mitoman.)

  45. Bar Norte
    18 grudnia o godz. 16:47

    „…. mężczyzna, który udawał rannego podczas protestu przed Sejmem, to Wojciech Diduszko – filmoznawca, prywatnie mąż dziennikarki i animatorki kultury związanej z „Krytyką Polityczną”, Agaty Diduszko-Zyglewskiej. Diduszko podczas protestu przed Sejmem położył się na ziemi, niedaleko płonącej świecy dymnej i udawał rannego.”
    „Jak sądzę nie masz większego doświadczenia w tych sprawach i stąd twoja ekscytacja w sumie normalnym zachowaniem demonstranta”.

    Bar Norte, już i ciebie dopadła marksistowska pomroczność. Wczoraj zastanawiałeś się, czy to, aby nie prowokacja PiS, dziś piszesz, że zdetonowane racy dymnej i położenie się na ziemi (powoli, ostrożnie, by się nie potłuc) oraz udawanie rannego to normalne zachowanie demonstranta. Wczoraj miałeś rację, że to prowokacja, dziś wiemy, że „Krytyki Politycznej” i niejakiego Diduszki.

  46. Bar Norte
    18 grudnia o godz. 17:32

    Uparłeś się, żeby dalej się kompromitować? Na co ci to?

  47. Daniel Passent

    Komentarz cymes, co akapit to lepszy, w stylu Polityki z 1982 roku.

  48. @Remm
    18 grudnia o godz. 16:41
    Kropla skale drazy. Kazdy protest, ktory przyczynia sie do pidgryzienia tej katofaszystowskiej kliki jest cenny.
    Nie moze byc tak, Kaczynski krok po kroku demoluje instytucje panstwa, utrudnia spoleczna kontrole nad swoimi rzadami(usunuecie dziennikarzy z Sejmu ), ogranicza wolnisci obywatelskie z KTORYCH ON GDY BYL OPOZYCJA KORZYSTAL W OBFITOSCI.
    Tym bardziej, ze jego projekt polityczny uzyskal tylko nieznacznie wieksza akceptacje wyborcow niz opozycja. Nie uprawnia go to wiec do totalnego przeorywania kraju. Tym bardziej, ze jego motywacje sa scisle osobiste – dazy do osobistego wyniesienia i zajecia miejsca w Historii. Jest operacja bardzo karkolomna w jego wykonaniu ze wzgledu na wzmiankowane przeze mnie braki w odwadze, zeby nie napisac pospolite tchorzostwo. Dlatego potrzebuje 2 kadencji by za pomoca systemu edukacyjnego zaszczepic swoja wizje historii. Ze wzgledu na nikle realne zaslugi naszego Kaczego Führera bardzo istotna rzecza beda dzialania pijarowskie oraz stworzenie maksymalnie duzej (chocby i przede wszystkim kosztem reszty spoleczenstwa) liczby beneficjentow JEGO systemu. Wtedy, za lat dziesiat dla ,,kazdego bedzie jasnym jak Slonce” dlaczego wszedzie stoja pomniki ,,Kaczynskiego”

  49. Płynna rzeczywistość
    18 grudnia o godz. 15:40

    jestem tego samego zdania. Jeszcze za wcześnie, jeszcze się nie cieszmy, jak kiedyś napisała na swoim blogu Janina Paradowska, chyba zresztą w podobnej sytuacji, czyli w oczekiwaniu na konie rządów Kaczyńskiego.

    Póki co, żeby ciągnąć nadal z Britola:

    I have nothing to offer but blood, toil, tears, and sweat

    Z pewnością nie blood, bo do tego nie dojdzie i tego nikomu nie życzę.

    toil, tears, and sweat – z pewnością, bo sukces w postaci wygrania z PiS-em nie weźmie się z powietrza, ale z organicznej i wytrwałej pracy (toil and sweat), zaś jeśli chodzi o tears, tow zależności od włożonego wysiłku, wytrwałości i determinacji będą to albo łzy radości, albo goryczy.

  50. @supertramp
    18 grudnia o godz. 17:35

    Przed chwilą obejrzałem nagranie na YT i widzę wyraźnie, że człowiek położył się w poprzek ulicy, tak jakby chciał ją zablokować. Gdyby chciał udawać rannego, zrobiłby to inaczej, np. symulował, że słabnie. Położył się w dobrze widocznym i oświetlonym miejscu, na oczach wielu ludzi. A gdy się dowiedział, że zrobiono z niego „rannego”, wyjaśnił to pod własnym nazwiskiem.

    Ale cóż, to jest wojna, fakty nie mają tu żadnego znaczenia, każda ze stron kłamie i ściemnia ile wlezie.

  51. Mauro Rossi
    18 grudnia o godz. 17:40

    a wy, tam w centrali wydziału pis-propagandy nie macie dostępu do archiwów prokuratury i do wyroków wydawanych przez Piotrowicza ? Może być coś zacytował z lat 1982-1988 z klasyki Piotrowicza, co ?

  52. Gdy tak przygladalem się dzisiejszym wydarzeniom, to nie mogę wyjść z podziwu nad bezkrytycznym stosunkiem demonstantów do Rzeplińskiego, gościa całkowicie skompromitowanego politycznie, moralnie i zawodowo. Nie dość, że jak Piotrowicz, b. członek PZPR, to na dodatek permanentny przegrany w sprawach sądowych.

    ”Wygrywał” w ostatnich latach sprawy tylko we własnym sądzie, gdzie był prezesem.
    W 2011 przegrał sprawę przed NSA z dziennikarzami o to, ze brzprawnie odmawiał im dostępu do informacji na temat prowadzonych przez siebie, Biernata i Tuleję, prac nad ustawą o TK.

    Ponieważ suweren nieprzypadkowo odmówił sędziom TK inicjatywy ustawodawczej, to widać Rzepliński wstydził się, że dziala wbrew suwerenowi i przygotowuje tekst z zamiarem podrzucenia go Komorowskiemu, by ten z kolei podrzucił go do laski.

    To była ta osławiona ustawa czerwcowa, którą na jego oczach i w jego obecności Kropiwnicki uzupełnił o punkt zezwalający na zawłaszczenie (kradzież po prostu) TK na rzecz odchodzącej w niesławie po fatalnych rządach zdeprawowanej partii. Ponieważ Rzepliński recenzował Kropiwnickiemu pracę doktorską a córki Rzeplińskiego Biernata i Komorowskiego, to koleżanki z organizacji NGO, to wyraźnie widać, że mieliśmy do czynienia z szajką próbującą zablokować PiS tworząc swoją, prywatną, trzecią izbę parlamentu obsadzoną „swoimi”.

    Gdy się doda do tego „wyczyny” TK z ostatnich lat, jak np. orzeczenie okołozygotalne, akceptację dla pozaprawnego rabunku majątku państwowego przez czarnosukienkową mafię, ochronę stanowiska HGW, gdy jej małzonek chciał ukryć majątek (czy to może chodziło o tę „ukradzioną kamienicę”?) i mnóstwo, mnóstwo innych kompromitaji, to może należałoby ten trybunał w ogóle „zaorac” i przyjąć inne rozwiązania, jak w krajach radzących sobie bez TK.

    Wracając do „autorytetu” Rzeplińskiego, to chyba ze dwa lata temu przegrał kolejną sprawę o dostęp do informacji (chodziło o jakieś finanse TK) a ostatnio sąd zrobił miazgę i skompromitował powództwo Rzeplińskiego przeciwko Dudzie.
    Rzepliński jedyne co potrafi, to wypiąć pierś na watykański medal (w nagrodę za co?) i medialnie gwiazdorzyć jak jakaś Doda czy „inna celebryta”.

    Dno i głupota podpierać się tym prawnym nieudacznikiem i megalomanem który przez swą arogancję doprowadził do zmielenia TK przez Kaczyńskiego.

  53. Można odnieść wrażenie,że katolicyzm w Polsce prowadzi do politycznej pomroczności tzw.elit.Czyli startujących z różnych list wyborczych aby szlag trafił sąsiadów bo jest okazja trafić na afisz. Tak sobie myślę czy katolików da się nawrócić na państwowość.Chyba tak bo jestem optymistą problem tylko za jakie 000 plus czyli geldy.

  54. Mauro Rossi

    „Wczoraj zastanawiałeś się, czy to, aby nie prowokacja PiS”

    Ale ani słowa nie napisałem o prowokacji PiS.
    Nie wkładaj mi w usta tego czego nie powiedziałem.

    Natomiast napisałem kilkakrotnie, że ta sytuacja jest wynikiem waszych pomyłek i błędów.

    Rozumiem też, że pasuje ci teza iż red Diduszko jest prowokatorem. Przecież w oczach tych przeciwko którym stosuje się takie formy protestu protestujący są zawsze prowokatorami.
    To jest normalne – tak było we wszystkich historiach o których wyżej napisałem – od „sittingu” Rulewskiego poczynając.

  55. Daniel Passent: „A już puchar goryczy przepełniła „propozycja” ułatwienia (!) pracy dziennikarzom w parlamencie”.

    To zdanie świadczy o kompletnym upadku dziennikarstwa. Poglądy można mieć różne, ale fakty trzeba szanować, aby nie ocierać się o kłamstwo. To już nie rok 1982, nie ma Wolnej Europy, ale istnieje internet. D. Passent zawsze udawał światowca, ale nagle zapomniał jak zorganizowana jest praca w parlamentach krajów zachodnich oraz Europarlamencie. Nie ma mowy, żeby wpuszczano tam paparazzich polujących na ziewnięcia, dłubania w nosie i miny parlamentarzystów. W Parlamencie brytyjskim lub norweskim nikt by sobie na coś takiego nie pozwolił, no ale to są poważne kraje. Obrady parlamentu obsługują tam wyspecjalizowane grupy akredytowanych dziennikarzy o pewnym poziomie intelektualnym, którzy są w stanie przeprowadzić merytoryczne rozmowy z politykami. Nie ma tam mikrofonów w drżących rękach stażystów czatujących na polityków przed toaletami i zdających im infantylne lub głupie i agresywne pytania. W Europarlamencie akredytowani są jedynie ci dziennikarze, którzy zajmują się na stałe sprawami europejskimi. Do przeprowadzania wywiadów i rozmów przed kamerami przewidziane są sale konferencyjne i kilka studiów. Podobne rozwiązanie ze studiem sejmowym zaproponował marszałek Kuchciński. Niezależnie od tego reporterzy największych stacji telewizyjnych nadal by mogły pracować w całym budynku sejmowym, z wyjątkiem oczywiście sali sejmowej. Sejm wydrukował nawet dla redakcji i dziennikarzy 8-stronicową broszurę informacyjną z obrazkami, jak to ma w praktyce działać, wiec zrozumiałe powinna być dla każdego dziennikarza. I to jest to dławienie wolności słowa przez PiS.

    Niestety, ze zrozumieniem słowa pisanego u tzw. elit jest coraz gorzej.

  56. Początek końca to mamy nieprzerwanie od 2006. r. (wersja optymistyczna). Obecnie to tzw. dogorywka.

  57. Między Aleppo i rosyjskim hacking są demonstracje antyrządowe w Polsce

    W BBC, CNN i w innych stacjach. Wypadki w Polsce służą za przykład ograniczania roli IV władzy (mediów), wytykając Trumpowi jego przedwyborczą i powyborczą retorykę. Czy nie powinniśmy być dumni!

    Wyliczanka licznych potknięć władzy PiS jest wg. mnie nie pełna. Nikt nie wspomniał „deformy edukacji” wrowadzanej przez PiS. A ona wzbudza znaczne oburzenie i liczne protesty z ulicznymi włącznie. Czyżby kształcenie młodzieży, ideały Oświecenia, KEN i Hugo Kołłątaja poszły w zapomnienie?

  58. Bar Norte,
    tak naprawdę to Rulewskiemu nikt zębów nie wybił. Sam się ponoć kiedyś przyznał, że miał „wylatający” mostek i mu z paszczy wyleciał – po prostu. Ale co dymu narobił to narobił i jest weteranem teraz.

  59. Q: Jakie sa prawdziwe przyczyny wydarzen w Warszawie?
    A: Na to pytanie odpowiada portal „prawy.pl” : „Klangor „Wyborczej” – Aj waj … Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Dla zdychającej Agory jedyną szansą jest finansowany przez Sorosa przewrót i powrót do koryta starej władzy z PO do spółki z Nowoczesną.”

    Q: Jednym slowem – chodzi o „koryto”?
    A: No wlasnie. Chodzi o _piniondze_. Soros i Agora (czytaj Szechter) chca _robic geszeft_ .

    Q: A co robi opozycja?
    A: Opozycja pastwi sie nad marszalkiem Sejmu.

    Q: Skad to wiemy?
    A: No jak to skad: Ojciec Tadeusz Rydzyk raczyl wypowiedziec sie na lamach portalu „sPolityce” tak oto: „Ojciec Tadeusz Rydzyk ocenił, że opozycja „pastwi się” nad marszałkiem Markiem Kuchcińskim: …. „Bardzo się obawiam, że chcą u nas zrobić Jugosławię” … Nie tak dawno Jugosławia była pięknym krajem, w którym różne narody żyły w pokoju. … I pewnego razu wszystko runęło. Kto do tego doprowadził, kto zrobił wojnę domową? I komuś na tym zależy, żeby Polacy sobie skoczyli do gardła. Żeby w Polsce zrobić wojnę domową.”

    Q: Kto obraza i zniewaza Ich Escelencje Pana Prezydenta i Pana Prezesa?
    A Ich Escelencje Pana Prezydenta i Pana Prezesa zniewaza i obraza niejaki Tomasz Lis.

    Q: Czym jeszcze zajmuje sie niejaki Lis?
    A: Lis zajmuje sie mąceniem. To internetowy mąciciel: „Lis w roli internetowego mąciciela. „Nie można odpuszczać” – apeluje i obraża Andrzeja Dudę i Jarosława Kaczyńskiego. … dobrze czuje się w roli wichrzyciela. nie może jątrzyć w TVP, jątrzy więc na Twitterze. … staje się coraz bardziej chamski.”

    Q: Co na to wszystko prawowita waadza?
    A: Waadza juz jest w trakcie zaprowadzania Porzadku:

    „Oddziały prewencji policji z całej Polski ściągane są do Warszawy. Policja ma też chronić biura PiS w całej Polsce oraz mieszkania znanych polityków rządzącej partii. … Mamy filmować demonstrantów, spisywać numery ich samochodów, …. Obstawę dostały też miejsca zamieszkania znanych polityków PiS. Pod ich adresy posyłani są policjanci w cywilu. … „

  60. ”tak naprawdę to Rulewskiemu nikt zębów nie wybił.”
    Zgubił w zamieszaniu.

  61. Zbiórka hunwejbinów PiS w Sali Kolumnowej w celu pobrania diety poselskiej przed wigilią to spotkanie opłatkowe przy okazji połączone z aklamacją budżetu.Bo poselskie opłatkowe to opłata za skundlenie partyjne.Tak sobie myślę,że w czasach słowiańskich nie było takiej pazerności bo kobiety były wspólne,dzieci też a nawet ośmiorniczki.

  62. @Muszynianka

    Siemka, specjalisko od kultury dyskusji („czekam pokornie, az ktos tobie zamknie jape”). Wyglada na to, ze prezydent-elekt Stanow Zjednoczonych nie calkiem podziela twoje zdanie na temat Dawno Zabranych Ziem Palestyny:

    „Trump Donated $10,000 to West Bank Settlement

    Settlement leader says Trump’s donation to Beit El was made in honor of David Friedman, Trump’s pick for U.S. ambassador to Israel. Jared Kushner’s parents also served on founding board of the settlement … President-elect Donald Trump donated $10,000 to institutions located in the West Bank settlement of Beit El in 2003, it emerged on Sunday.

    Yaakov (“Ketsale”) Katz, one of the founders of Beit El, said in an interview with the
    settler radio station Galey Israel that the donation was made in honor of Trump’s lawyer and friend David Friedman, whom he has since chosen as the next U.S. ambassador to Israel.  Friedman serves as president of the American Friends of Beit El Institutions, which raises about $2 million a year for projects and institutions in the settlement.”

    Serdecznie –

  63. legat, Indoor prawdziwy

    Bo na tworzeniu pewnego efektu dramatycznego również polega ta taktyka demonstracyjna.
    Potem to wykorzystują z powodzeniem media.

    Wyżej zamieściłem zdjęcie reżysera Brauna wynoszonego przez policjantów z „sittingu” w PKW, który też ma dramatyczny wyraz twarzy – co najmniej jakby miał zawał.

    A przecież reżyser Braun nieźle się miewa.

  64. Jacobsky
    18 grudnia o godz. 17:53

    Mauro Rossi
    „Może być coś zacytował z lat 1982-1988 z klasyki Piotrowicza, co”?

    Jak sobie życzysz.
    Jeśli chodzi o Piotrowicza to dwa razy był angażowany przez swoich szefów do spraw politycznych, ale się słabo wykazał, nie był gorliwy, zbierając dowody celowo robił to niechlujnie, więc trzeciej próby już nie było.

    Sprawa A. Pikul, działacza „Solidarności” z Jasła. Piotrowicz był u niego w wiezieniu razem z jego adwokatem St. Zającem. Pikulowi poradzili, aby odwołał przyznanie się do winy, co ten uczynił. Akt oskarżenia, który sporządził Piotrowicz był tak słaby i nie rokujący nadziei na wyrok odsiadki, że do sądu trafił inny napisany przez fachowca, czyli prokuratora wojskowego, Jednak materiał dowodowy był tak kiepski, że i sędzia skorzystał z okazji (co oni mi tu dają?) i A. Pikul wyszedł na wolność, uniewinniony.

    Sprawa Zofii Jankowskiej, działaczki „Solidarności” z Krosna. Represjonowana przez SB, w 1982 roku ujęta na kolportażu podziemnych ulotek mówi o Piotrowiczu: „Robił wszystko by nie było dowodów, podpowiadał, co mam mówić, żeby on mógł sprawę umorzyć. I tak się stało mimo iż esbecy byli bardzo brutalni, pewni siebie i mojego skazania. Sprawa została jednak przez prokuratora Piotrowicza umorzona, a ja nie trafiłam do więzienia, nie straciłam dzieci” (grozili jej , że dzieci wylądują w domu dziecka).

    Nie żądam, abyś po staropolsku odszczekał (instrukcja jak to zrobić do znalezienia w sieci), tylko wyzbył się nienawiści. A pomyśl też czasem o B. Geremku, przez wiele lat był w PZPR.

  65. Q: Jakie sa prawdziwe plany zadymiarzy-maciwodow? Z jakiego powodu po prostu nie mozna wpuscic do Sejmu wrazych mediow?
    A: No jak to dlaczego: Zadymiarze-awanturnicy oraz ich wspolnicy – wraze media maja zamiar zagarnac wladze sila.

    Q: Skad to wiemy?
    No jak to skad: Z portalu „wPolityce”:

    „No to już pewnie rozumiecie dlaczego opozycji tak zależy na otwarciu Sejmu dla dziennikarzy i innych gości. Chcą tam wpuścić bojówki, zdemolować gmach, przegonić Straż Marszałkowską, na dziedzińcu rozpalić opony i uczynić z sejmowego kompleksu twierdzę nie do zdobycia, ze stałą transmisją medialną od wewnątrz. … operacja miałaby przebiegać następująco:
    1. Władze Sejmu zezwalają na wejście do gmachu parlamentu dziennikarzy. Politycy opozycji wprowadzają bojówkarzy KOD – wszystko pod pozorem postępującego uspokojenia i dialogu.
    2. Ta siła jest już zdolna otworzyć drzwi dla pozostałych, najpewniej od strony Hotelu Sejmowego, w pobliżu którego bojówki KOD-u utrzymują stałe posterunki. Wszystko transmitują zaprzyjaźnione media.
    3. Rozpoczyna się okupacja, budowanie barykad, palenie ognisk z opon, prowokowanie rozróby, być może z użyciem broni. … ekstremiści … esbecy.
    4. …: opozycja ma zgromadzoną benzynę, opony, samochody ciężarowe i zapasy żywności. Tak samo jak przygotowane były rzekomo spontaniczne piątkowe demonstracje.”

    Miejmy nadzieje, ze Ich Escelencje Pan Prezes i jego Prezydent nie beda sie cackac ani ceregielic z „opozycja”, za ktora tak naprawde kryja sie ekstremisci i esbecy z bronia. Juz waadza zrobi z nimi Porzadek.

  66. Poczatkiem konca bylo przemowienie prezesa zwycieskiej partii w wyborach parlamentarmych 2015, w ktorym zapewnial, ze Prawo i Sprawiedliwosc „nie bedzie kopalo lezacego”. To, ze nie zartowal z tym kopaniem wyszlo pare dni pozniej, kiedy PiS robil wszystko, by przeszkodzic ustepujacej pani premier Kopacz w wygloszeniu podsumowania 8-letnich rzadow PO i PSL.

  67. SŁOWIANIN STANISŁAW
    18 grudnia o godz. 18:23

    „Zbiórka hunwejbinów PiS w Sali Kolumnowej …”.

    Ty też tracisz emeryturę?

  68. Bar Norte
    18 grudnia o godz. 18:36

    Sadzisz, ze w PKW też miała miejsce jakaś prowokacja? Może wyniki wyborów ktoś pudrował?

    Nie wymagam od ciebie byś kojarzył fakty i je szanował, w końcu stoisz po stronie upadającego establishmentu III RP oraz ubekistanu i „bój to jest wasz ostatni”. Naprawdę ostatni.

  69. Remm,
    Kukiz’15 działa bez „koncesji”, żaden Czempion za pomocą agenta Musta tego ruchu nie inicjował, tradycji postkomunistycznych brak, finansowali się z własnych środków pro publico bono, mają szereg sensownych propozycji, jak np. wyłanianie sędziów TK, który to pomysł powieliła Komisja Wenecka, więc jest widać rozkaz, by ich tępić. Tak będzie dalej. Będą nadal tępieni i nurzani w szambie.
    Nihil novi sub sole.

  70. Bar Norte
    18 grudnia o godz. 18:36

    „Bo na tworzeniu pewnego efektu dramatycznego również polega ta taktyka demonstracyjna. Potem to wykorzystują z powodzeniem media”.

    Zbudować coś na kłamstwie, jakże to marksistowskie.

  71. Mauro Rossi
    18 grudnia o godz. 18:37

    a teraz napisz prawdę, a nie pisowską agitkę.

  72. Płynna rzeczywistość
    18 grudnia o godz. 16:18

    Wiem że przepychanki z policją były, oglądałam. Co innego jednak wysłać uzbrojonych po zęby, z pałami i tarczami oraz armatki wodne dla rozpędzenia tłumu a co innego szpaler policjantów, jakiś nadgorliwy zawsze się znajdzie. I pod żadnym pozorem nie powinno ich być w Sejmie. PiS czyli prezes dobrze wie że rozgonić demonstracji nie może.
    To co się stało z dziennikarzami czy posłem to kropla która przelała czarę, długo testował prezes cierpliwość, za długo. Naciągnął strunę tak że pękła.

    Nie wiwatuję ale jednak wrócić do tego co było Pisowi będzie trudno. Coś się zmieniło.

  73. Muszynianka
    18 grudnia o godz. 18:18

    „Wyliczanka licznych potknięć władzy PiS jest wg. mnie nie pełna. Nikt nie wspomniał „deformy edukacji” wrowadzanej przez PiS. A ona wzbudza znaczne oburzenie”.

    Może nie kłam tyle, co? W końcu 80 proc. rodziców nie posłało dzieci do szkoły w wieku 6 lat, jak już mieli wybór. Gimnazja były edukacyjna pomyłką i wychowawczą patologią, od lat krytykowaną. Przykłady innych krajów (Finlandia, Estonia) pokazują, że lepiej sprawdza się edukacja dwustopniowa. Sama przeszłaś przez edukację dwustopniową, a zachowujesz się jakbyś zaliczyła gimnazjum.

  74. Zawłaszczyli:

    -patriotyzm
    -historię
    -znaczenie słów
    -media
    -urzędy
    -stanowiska
    -szkoły
    -prawodawstwo
    -resorty siłowe

    do szczęścia brakuje jedynie sądownictwa

    I wszystko to w sumie bez oporu, prawem kaduka, na bezczelnego, z tupetem i arogancją.
    Jako że każda akcja rodzi reakcję, opór sie zaczyna powoli tworzyć.
    Tyle że nie jest to moment przełomu, tych wkurzonych na bucowatość jest zbyt mało, by mieli istotne znaczenie.
    Ale, to prawdopodobnie początek poważnej konsolidacji opozycji.

    Swoją drogą, można się dziwić otwieraniu tak wielu frontów w walce o zawłaszczenie całej, niepodzielnej władzy.
    Ryzyko niepowodzenia wzrasta wykładniczo- za dużo ludzi wkurza się takimi posunięciami.

    Ale jeżeli sie uda, za trzy lata, przy następnych wyborach, będzie pozamiatane.
    Poprzednim razem Kaczyński sie przeliczył…..

  75. Jacobsky
    18 grudnia o godz. 18:53

    Jest też relacja St. Bentkowskiego, ministra sprawiedliwości w rządzie T. Mazowieckiego, który znał St. Zająca (wówczas członka OKP) i poradził go się w sprawie obsadzenia stanowiska prokuratora rejonowego w Krośnie. Ten polecił Piotrowicza, który został na to stanowisko mianowany w 1990.
    Any questions?

  76. @wiesiek

    „Zawłaszczyli:”

    . a Wiesiek mowi o zabijaniu: „lepiej dla świata … by takich osobników nie było….”.

    „Zawłaszczyli:”

    … a Wiesiek mowi o zabijaniu. Otwarcie. Nic sie nie szczypie. Dlaczego grozi? Bo sie poczul dotkniety wypowiedzia na temat specow od podkladania bomb.

  77. @legat
    18 grudnia o godz. 17:53

    „mogę wyjść z podziwu nad bezkrytycznym stosunkiem demonstantów do Rzeplińskiego”

    Ja też. Dlatego nigdy nie poszedłem na marsz KOD. Nie rozumiem, jak można protestować przeciwko całkowitemu zakazowi aborcji, a równocześnie popierać Rzeplińskiego, prawdopodobnie funkcjonariusza Opus Dei, który nigdy nie ukrywał swoich poglądów na ten temat, a za budowanie w Polsce państwa wyznaniowego dostał order od Watykanu.

    Zaraz przed ubiegłorocznymi wyborami w „Krytyce Politycznej” ukazał się bardzo ostry artykuł na temat Rzeplińskiego i tego orderu. Kilka tygodni później ekipa „Krytyki” maszerowała z KODem w obronie Rzeplińskiego jako „symbolu demokracji”…

  78. Mauro Rossi

    Rozumiem, że emocje tobą targają tym niemniej radziłbym ci skupić się na tym co piszę.

    A piszę o tym, że wolna Polska umożliwiła ludziom legalnie protestować – w tym stosować „sitting” w celu blokady rozmaitych działań władzy.

    Nie zamierzam się wdawać w ocenianie powodów, które pchają ludzi do tego typu protestów. A to dlatego, że to jest ich sprawa i prawo w demokratycznym państwie.

    Ciebie zaś proszę, byś zachował choć odrobinę logiki przejawiającą się w tym, że jeśli dowodzisz iż Polska jest krajem demokratycznym to nie rób afer wokół normalnych zachowań uczestników demonstracji.

    Mauro, nie przecz swymi komentarzami sam sobie.

  79. Mauro Rossi
    18 grudnia o godz. 19:06

    a teraz nappiez cos z poza notatnika pis-agitatora, bo agitki masz opanowane, to wiadomo.

  80. radzilowJedwabne
    18 grudnia o godz. 19:08

    Po prostu, przekraczanie granic dobrego smaku poprzez chamskie, uwłaczające innym wypowiedzi, pomówienia, insynuacje pełne nienawiści, generalizację, budzą mój niesmak i opór.
    Przeginasz…..

    Gdy wypowiadasz się z sensem, celnie punktujesz hipokryzję, diagnozujesz stan naszej wspólnej ojczyzny, nie mam nic przeciwko temu.

    Możesz być upierdliwy, o ile sprawia ci to frajdę.
    Tylko PO CO?

  81. DUCK OFF

    taki napis moglem zobaczyc na demonstracji warszawskiej z relacji Al-Jazīra tv

  82. Jak myślicie, po co liderzy opozycji spotykają się z Dudą? – facetem, który odpowiada za łamanie konstytucji, wydaje się mieć zerową samodzielność i być całkowicie podporządkowany prezesowi.

    Opozycja chyba rozumie, że jak się cofnie, wyląduje na wycieraczce przed Sejmem. Mam nadzieję, że rozmowy z Dudą to gra na ominięcie psychopaty (z którym rozmawiać się nie da) i przygotowanie co rozsądniejszych pis-manów na to, co się wydarzy, jeśli nie ustąpią. Opozycja musi być świadoma, że totalne zwarcie i nieustępliwość to jedyna droga.

  83. Maciej2
    18 grudnia o godz. 19:36

    Zapewne to kwestia kindersztuby.
    TEORETYCZNIE, prezydent powinien stać ponad podziałami.
    Jaki koń jest, każdy widzi……

  84. .. tam gdzie do polityki wtraca sie kosciol katolicki zawsze sa klopoty z demokracja ….

  85. „poczatek konca” – „POpierdywania tym ktorym koryto ucieklo.

    wyznanie prowokatora Diduszko:

    „Policji udało się skutecznie utorować drogę dla posła Kaczyńskiego i innych, którzy odjechali. Wtedy ponownie wyszedłem na drogę i położyłem się na trasie przejazdu samochodów, żeby zablokować ewentualne kolejne auta. Ponieważ następne auta nie wyjechały, po chwili wstałem

    – pisze Diduszko na swoim profilu społecznościowym.

    Gdy leżałem na ziemi, podbiegło do mnie kilka osób, pytając się, czy trzeba mi udzielić pomocy na co zgodnie z prawdą odpowiedziałem, że absolutnie nic mi nie jest

    – dodaje.

    Komentarze do jego tłumaczeń są bezlitosne. Oto jeden z nich:

    Najgorsze jest to, że TVN pokazało ujęcie jak już leżałeś i ludzie udzielają ci pomocy i taki przekaz poszedł w świat. Chcąc nie chcąc dokonałeś prowokacji, moim zdaniem świetnie zaplanowanej w porozumieniu z lewicowymi mediami oraz Platformą, bo Nowocześni są za durni jeszcze”

  86. @nela z godziny 16:34
    Zapisałaś się na moment i znikasz .
    Wykorzystuje ,że czytasz blog i Składam Tobie przyjazne życzenia świąteczne i Szczęśliwego Nowego Roku . Nie ma też Mag -szkoda
    Pozdrawiam miasto n/Odrą

    ps.
    red. Daniel Passent pisze* w Polsce odchodzą generałowie i to nie szkoleni w Moskwie tylko w Waszyngtonie .
    W Kwietniu 2010 z głównym udziałem ludzi PiS odprowadzono na zawsze najwyższe kierownictwo wojskowe do grobu . ….. Kompromitacja polskiego państwa w skali nie znanej Współczesnej Europy . Na czele takiego państwa Jarosław Kaczyński i Antoni Macierewicz .

  87. Mauro Rossi (18:57) pisze: Może nie kłam tyle, co?

    Ile? Jeśli zarzucasz komuś, że kłamie, to podaj w czym kłamie, dokładnie, aby nie było wątpliwości.

    Teraz ci powiem w czym się mylisz:
    1. „deforma edukacji” jest wyrażeniem używanym przez krytyków PiS w tym fragmencie tzw. dobrej zmiany
    2. rektorzy szkół wyższych masowo skrytykowali
    3. były liczne protesty na ulicach, i nie tylko …
    4.
    „przykłady innych krajów pokazują, że lepiej sprawdza się edukacja dwustopniowa” – co mija się z prawdą. W Finlandii system nie jest „dwustopniowy” tak jak ma być wg. PiS, ogranicza się jedynie do formuły programowej, i nadal istnieją tam szkoły 6-klasowe, etc. Ich doskonałe rezultaty najprawdopodobniej biorą się z innych powodów: wysoka ranga i wynagrodzenia nauczycieli, małe klasy, egalitarność systemu – żeby wyliczyć kilka, których absolutnie nie ma planie PiS.

    Poza tym są systemy „trzystopniowe” (primary-middle-high schools), które notują równie dobre wyniki.

    I co z tą „zerówką”, wyrzucona do przedszkoli? W Warszawie poprowadzi się je w szkołach.

    Generalnie, licz się z epitetami i nie powtarzaj w kółko oklepanych argumentów, które są kiepskie, lekko ujmując.

  88. Remm 18 grudnia o godz. 19:14 pisze: „…w „Krytyce Politycznej” ukazał się bardzo ostry artykuł na temat Rzeplińskiego i tego orderu. Kilka tygodni później ekipa „Krytyki” maszerowała z KODem w obronie Rzeplińskiego jako „symbolu demokracji”…”

    Remm, ale mnie rozśmieszyłeś. Czy „Krytyka” żyje z tego, że tam piszą tacy wspaniali autorzy, że sprzedają się ich teksty znakomicie, czy z pisania tego, co aktualnie zadowala dawcę dudków?
    Na razie Rzepliński robi za antypisowski taran, więc chwilowo albo już na stałe awansował na „naszego sk……….a”.

  89. Pani Beata Cyrankiwicz zapomniala w oredziu wymienic , o ile wzrosly plony z kwintala w stosunku do poprzednich rzadow

  90. @Wiesiek59

    „Możesz być upierdliwy, o ile sprawia ci to frajdę.
    Tylko PO CO?”

    Mozesz calym sercem angazowac sie w obrone dobrego imienia specow od podkladanai bomb w zydowskich autobusach i pizzeriach – co uczyniles 17 grudnia o godz. 20:29. Przypomnijmy, ze zagroziles smiercia („„lepiej dla świata … by takich osobników nie było….”), bo oburzyl ciebie wpis dotyczacy tych wlasnie spejalistow.

    Tylko PO CO?

    Zebys sie nie wiem jak staral – oni maja zdecydowanie pod gorke. Rozumiem zaangazowanie uczuciowe – ale samymi dobrymi checiami, jak zapewne wiesz, dno piekla jest wybrukowane. Maja swoje sukcesy tu i tam, to w Londynie, to w Madrycie, to w Paryzu, nawet w Brukseli – ale tam, gdzie im najbardziej zalezy – to jest jajo.

    I to takie wielkosci sporego beretu.

    Spece od Semtexu swieca triumfy w Turcji, w Kairze, w Jemenie – tylko nie tam, gdzie Rassenchau, Apartheid i chciwa lapa syjonistycznego zoldaka, ktora Palestynczykom ostatniego kalacha i ostatni kawalek Semtexu odebrac gotowa.

    Ciekawe swoja droga, ze jakos nikomu nie przeszkadza bomba, ktora wybuchla w katedrze w Kairze. Dwudziestu pieciu chrzescijan ponioslo smierc na miejscu, ponad trzydziestu rannych.

  91. „poczatek konca” – a wam TW marzy sie taki POczatek?

    https://www.youtube.com/watch?v=hb2sEyWFAbw

  92. @26ela26

    „z kwintala”

    Szanowna blogowiczko,

    najbardziej istotny parametr to osiagana wydajnosc z jednego Ha.

  93. @radzilowJedwabne
    uznales, ze to jest ajwazniejsze w mojej wypowiedzi?

  94. @Wiesiek59

    „naszej wspólnej ojczyzny, ”

    Ty mieszkasz w rajchu, nicht wahr?

    Znaczy twoj Heimat to Dojcze Rajch?

    A wspolny Heimat to chyba z Hansem, Frycem i Helmutem?

  95. za Wiki : „…Plon jest miarą wydajności roślin uprawnych. Określa się go w t z 1 ha, np. plon pszenicy 7,5 t·ha-1. Stosowana dawniej powszechnie jednostka kwintal (q lub dt)”

  96. @26ela26

    „uznales, ze to jest ajwazniejsze w mojej wypowiedzi?”

    Zdecydowanie tak – jesli nastapil Zdecydowany Wzrost w Stosunku. Znaczy do Analogicznego Okresu Roku Ubieglego.

  97. 26ela26
    18 grudnia o godz. 20:27

    Nie zapomniała tylko nie wie bo przenieśli z jednego na drugi hektar.

  98. „We shall fight on the beaches, we shall fight on the landing grounds, we shall fight in the fields and in the streets, we shall fight in the hills …” – Churchill 4-6-1940

    Innymi słowy, opozycja do programu PiS musi być w każdej formie i w każdym temacie.
    Także w temacie „kupowania przez rząd poparcia i hojnego rozdawania pieniądzy”. Wiele argumentacji dziennikarzy liberalnych i antyPiSowskich się załamuje, dają oni szerokie poparcie programowi PiS, który jest przecież bodaj jedynym źródłem poparcia elektoratu przejętego od poprzedniej koalicji i szansą na utrzymanie się u władzy.

    Po pierwsze, Platforma przyspieszała wzrost programu wsparcia, nierówności spadały, poziom ubóstwa spadł – co nieustannie jest kwestionowane na różne sposoby, płaca minimalna ciągle rosła, etc.

    Po drugie, Platforma obiecała znaczne obniżenie „danin” dla mniej zarabiających – PiS z tym konceptem się zmaga, oraz obniżkę VAT, która też działa progresywnie (na korzyść uboższych) – PiS tę swoją obietnicę zarzucił. I że w latach 2008-15 Polska broniła się przed kryzysem – Wielką Recesją, była obłożona procedurą nadmiernego deficytu itd – czy dziennikarze próbują wyjaśnić „ciemnemu ludowi” te wszystkie zależności?

    Po trzecie, 500+ ma swoje kiepskie strony, PiS próbuje udowodnić, że już na wiosnę przyniósł więcej bachorów, i że wzrost gospodarczy się rozpędza dzięki niemu.

    Po czwarte, przyjmując słownictwo prof. Belki, Polska kończy z „wyczynowym kapitalizmem”. To znaczy, że nie wzrost jest najważniejszy, że można spowolnić i postawić na konsumowanie, w tym finansowane z publicznej kasy. Jednocześnie Morawiecki opowiada o znacznie szybszym wzroście PKB, potem o „lepszej jakości” wzroście, itd.

    Jeśli PiS ma być zepchnięty, to także na tej ulicy i na tej plaży, parafrazując Churchilla.

  99. „opozycja do programu PiS musi być w każdej formie i w każdym temacie.
    Także w temacie „kupowania przez rząd poparcia i hojnego rozdawania pieniądzy … ””

    Jak na razie wygaszenie tego typu narracji pozwoliło opozycji liberalnej utrzymać stan posiadania a nawet odnieść pierwsze, drobne sukcesy.

    Z tym, że świadomość czym tak naprawdę jest zainteresowana opozycja liberlana jest dość powszechna. Ludzie o tym jak na razie jeszcze nie zapomnieli.

    Ale oczywiście nie mam nic przeciwko temu by opozycja liberalna powróciła do swej narracji sprzed wyborów i przypomniała im o tym.

    Powodzenia.

  100. legat
    18 grudnia o godz. 17:53
    Można wybaczyć Rzepińskiemu przynależność do PZPR. Są to nawet pewnego rodzaju zasługi. Nie tacy należeli. Nie wolno mu jednak wybaczyć opracowania ustawy o IPN. To zło, które wywołało nieszczęścia u wielu ludzi i zakłamuje prawdę i historie.

  101. Korzystając z nowej metody interpretowania zjawisk politycznych możemy wskazać inspiratorów zamieszek „wdów po PZPR ” pod Sejmem. Jeżeli z błogosławieństwem „wolnych mediów” przyjmujemy do wiadomości informacje , że to interwencja Putina zmieniła wynik wyborczy w Stanach, to zamieszki pod Sejmem bez wątpienia inspiruje wszechwładny Mosad, zainteresowany nowym Majdanem w Europie wschodniej.
    Polski warchoł jest łatwy do manipulowania przez tych dwóch głównych graczy na politycznej arenie cyrkowej.

  102. 26ela26
    18 grudnia o godz. 20:38

    Kwintal – potocznie „metr”, niepotocznie „decytona”- to sto kilogramów. Jednostka masy, nie powierzchni, więc nie ma i nigdy nie było plonów z kwintala – to coś takiego jak „plony ze stu kilogramów pola” – były natomiast i są kwintale, tony z hektara.

  103. Rząd kupuje poparcie, hojnie rozdaje pieniądze, co prawda wszystkich obietnic nie spełnia, ale 500+, płaca minimum, wyższy próg dla najbiedniejszych – to wszystko się liczy. I jest to 2.5 -3 mln głosów ludzi, którym wisi wolność z demo-coś tam. Nie tylko rodziców dzieci, ale też dziadków, dorosłego rodzeństwa. Bo im się autentycznie poprawiło, w biednej Polsce, ludzi tych lekceważąco nie dostrzegała na poważnie żadna z obecnie opozycyjnych partii. Oni będą bronić PiS i dodatków. Ich nie interesuje TK, media w Sejmie itd. Dla tysięcy mało zarabiających, okradanych na śmieciowych umowach zyski finansowe nawet 500-1000 zł są bardzo ważne. Tego nie zrozumie autor bloga, ani dostojnicy z opozycji. I Polska zawiść: jak pan J Kaczyński ściga tych, od ośmiorniczek.

  104. Mossad i CIA rozgrywają Polaków, co dla nich jest fraszką. Oni Chińczyków napuszczają na siebie, to jest dopiero wyczyn. Wiadomo, jak trudno się tam działa. Wąskonosy zaraz zostaje rozpoznany i zamykany do chińskiej ciupy, a ta, to nie sanatorium. Sam Zorro by w Chinach nie podziałał dłużej niż kilka dni. A Mossad i CIA działają tam latami.

    W Polsce, to wystarczy stanąć na rogu ulicy, jak pani Nuland i jej agenci na Ukrainie, z torbami wypełnionymi łącznie 5 mld USD i rozdać, po prostu rozdać, nie pytać o nic, nie tłumaczyć tylko rozdać. Rewolucja gotowa.

    Naczytałem się dziś nerwowych komentarzy PiSowców w sieci. Wg geopolityków PiSowskich do CIA i Mossadu dołączyło FSB, NKWD, wywiad niemiecki, brytyjski oraz agentura ubecka (składająca się głównie z obcych, urodzonych tutaj, ale obcych), która jest doskonale zorganizowana i wyposażona, czeka tylko na sygnał z Niemiec, by przyłączyć należne ziemie do IV Rzeszy, a agenci SB i UB na wschodzie już mają gotowe do rozlepiania plakaty z manifestem o Rządzie Tymczasowym i przygotowują kazamaty do strzelania w tył głowy komu trzeba.

    Tak że Polska wzięta w dwa ognie – przez Putina na wschodzie i Angelę na Zachodzie będzie rozdzielona na dwie części zgodnie z życzeniem Globalnego Rządu Globalizacji, który zawarł odpowiednie porozumienia w tej sprawie z tajnym rządami na Kremlu, w Pekinie i Waszyngtonie. Wreszcie sprawa zostanie załatwione na długo, bo trójstronnie.
    Pzdr, TJ

  105. Jacobsky
    18 grudnia o godz. 19:24

    Może z lenistwa tak trudno ci się polemizuje? Poszukaj czegoś w sieci, co mnie ostatecznie przygwoździ, czy za trudne? Wirtualne kąsanie po łydkach nie robi na mnie wrażenia.

  106. Giez 18 grudnia o godz. 21:36 – „Można wybaczyć Rzepińskiemu przynależność do PZPR.”

    Giez,
    absolutnie się z Tobą nie zgadzam, bo stanowiłoby to prostą drogę do tego, by za 15, 20 albo 35 lat można też było wybaczyć przynależność do PiS jakimś Misiewiczom czy stadu wdów Gosiewskich.
    Niestety, 0 tolerancji.
    Trzeba żyć po chrześcijańsku i rzymskokatolicku, nieprawdaż?

  107. Bar Norte
    18 grudnia o godz. 19:22

    Ja jestem uczulony na kłamstwo w życiu publicznym, ty chyba nie. Dla ciebie jeśli ktoś ma interes w kłamaniu, to może kłamać. Dla mnie opozycja może sobie demonstrować, ale niech nie używa przemocy, prowokacji i niech nie kłamie, że broni demokracji. Nie powinniście liczyć na wariant turecki, według scenariusza, że ktoś z dala inspiruje wojskowy przewrót, a odium spada na tego, który Turcję przed tym obronił. To naiwne i głupiutkie.
    Pamiętasz marsz górników na Bukareszt?

  108. Muszynianka
    18 grudnia o godz. 20:22

    ” … rektorzy szkół wyższych masowo skrytykowali …”.

    Przez ostatnie lata masowo krytykowali poziom kandydatów na studia, z roku na rok coraz niższy, czyli krytykowali system edukacyjny.

    „były liczne protesty na ulicach, i nie tylko …”.

    ZNP kiedyś protestował przeciw powstaniu gimnazjów, a ostatnio przeciw ich likwidacji. Nie chodzi więc o edukację tylko o protest.

    „W Finlandii system nie jest „dwustopniowy”.

    Jest dwustopniowy.

  109. @tejot

    „do CIA i Mossadu dołączyło FSB, NKWD, wywiad niemiecki, brytyjski oraz agentura ubecka … agenci SB i UB na wschodzie już mają gotowe do rozlepiania plakaty z manifestem o Rządzie Tymczasowym i przygotowują kazamaty do strzelania w tył głowy komu trzeba.”

    No teraz to przynajmniej sie ciebie czyta z przyjemnoscia. Jak z ksiazki! Pod wplywem paru co bardziej tu aktywnych Pieknych Umyslow przejrzalem sobie nawet odpowiednie pozycje z okresu minionego, ze szczegolnym uwzglednieniem dziel docenta (pozniej ponoc profesora) Tadeusza Walichnowskiego. Prawie wszystkie szczegoly zbrodniczych spiskow, knutych przez Amerykanskich Imperialistow, Zachodnioniemieckich Rewanzystow oraz Izraelskich Syjonistow, we wspolpracy z Dobrze Znanymi Antypolskimi Osrodkami na Zachodzie – nadal w mocy, choc UB / SB zastapilo Sanacyjnych Bankrutow Politycznych.

    Masz leb, tejot, I cos na ksztalt zdolnosci. Mysle jednak, ze powinienes uzupelnic celny i precyzyjny opis wydarzen („na dwie części zgodnie z życzeniem Globalnego Rządu Globalizacji, który zawarł odpowiednie porozumienia w tej sprawie z tajnym rządami na Kremlu”) o dodatkowe czynniki sprawcze – tzn jaki _geszeft_ zamierzaja na planowanych zbrodniach zrobic syjonisci – a takze w jaki sposob _geszeft_ da im _piniondze_.

    Chodzi oczywiscie o to, aby wredny, syjonistyczny Intel mogl bez ryzyka wykrasc tajemnice Najlepszych Na Swiecie, Polskich Informatykow – w zakresie projektowania wielordzeniowych procesorow. Chodzi takze o to, aby Israel Shipyards posiadly pilnie strzezone tajemnice polskiego przemyslu stoczniowego, zwlaszcza w kontekscie wspaniale postepujacej budowy ORP „Slazak”.

  110. Objęcie władzy przez PiS było początkiem końca pseudodemokracji i III RP. I bardzo dobrze. Na razie sprawy idą w dobrym kierunku. W kierunku całkowitej kompromitacji 27 lat pseudodemokracji i dyktatury klik partyjnych.

    Mam tylko nadzieję, że ludzie nie dadzą się nabrać na zastąpienie dyktatury jednej partyjnej mafii na dyktaturę innej partyjnej kliki.

  111. @Mauro Rossi

    „Ja jestem uczulony na kłamstwo w życiu publicznym, ty chyba nie”

    Mauro Rossi posluguje sie systematycznie klamstwem i insynuacja jako metoda. Na ogol klamstwa serwowane przez MR sa bardzo prymitywne, na krociutkich nozkach. MR posluguje sie znana z historii najnowszej metoda – powtorz klamstwo tysiac razy, to stanie sie prawda. Nie ma jednak mozliwosci przeciwstawiania sie kocopalom wpalcowanym przez MR – „moderacja” czuwa starannie nad tym, aby wlasciwy przekaz szedl w swiat. Jak co do czego – to niesluszne wpisy znikaja. Mlynarski sie klania:

    „Mili państwo, pośród licznych
    opowiastek satyrycznych,
    z których nieraz miły słuchacz mój się śmiał,
    nie publikowałem słodkiej
    i niegłupiej anegdotki
    o facecie, który ze mną w szachy grał.

    Choć niewąsko był obryty,
    znał roszady i gambity,
    bo teorię z mądrych książek kuł od lat,
    grałem z nim bez przyjemności,
    bowiem grywał słabo dość – i
    już po paru ruchach mu mówiłem: „Mat”.

    Aż tu facet dnia pewnego
    krzyknął mi, że dosyć tego,
    że tu jakiś podły spisek miejsce ma,
    bowiem prawda historyczna
    i konieczność dialektyczna
    żąda, by wygrywał tylko on – nie ja!

    Na protesty me nieczuły,
    rzekł: „Zmieniamy gry reguły,
    bo nie wytrzymują one życia prób,
    od tej pory nie ma skuchy –
    na twój ruch – trzy moje ruchy
    i za każdy zbity pionek bierzesz w dziób!”

  112. :-)))
    :-)))!!!!

    „Przebywający w Sejmie posłowie opozycji otrzymali komunikat, według którego ich pobyt tam jest nielegalny. – Nagle zjawiła się straż marszałkowska i przedstawiła zarządzenie marszałka Marka Kuchcińskiego. To niebywałe. Nie wiemy, jak mamy to rozumieć – relacjonuje obecna na miejscu posłanka PO, Joanna Kluzik-Rostkowska”

    To jest zupelnie ekstra! Po prostu odlot!

    Popieram rzecz jasna w calej rozciaglosci decyzje Pana Marszalka. Opozycja jest zla i niedobra a nawet jeszcze gorsza. Opozycja sieje zamet. Przeszkadza w prawidlowym funkcjonowaniu prac parlamentu. Nalezy zatem (na poczatek) usunac opozycje z terenu parlamentu i dopilnowac, zeby nie mogla sie tam wiecej dostac. Wtedy parlament zacznie funcjonowac prawidlowo.

  113. snakeinweb
    18 grudnia o godz. 22:4
    Twój wpisz kiepsko świadczy o twej inteligencji. Kaczyński wyraźnie dąży do uzyskania władzy absolutnej, i skutecznie niszczy słabiutka polską demokrację . Jeżeli byś stwierdził, że zależny ci na dyktaturze w Polsce to z twą inteligencją było by ok, ale ty piszesz „Mam tylko nadzieję, że ludzie nie dadzą się nabrać na zastąpienie dyktatury jednej partyjnej mafii na dyktaturę innej partyjnej kliki.”

  114. Mauro Rossi

    „Ja jestem uczulony na kłamstwo w życiu publicznym”

    I własnie tę prostolinijność najbardziej u ciebie lubię.

  115. @radzilowJedwabne
    18 grudnia o godz. 22:54

    Obecność opozycji w Sejmie przeszkadza przede wszystkim w wykluczaniu posłów opozycji z obrad. Gdy się opozycję z Sejmu usunie, Kuchciński będzie mógł – w swoim niepowtarzalnym stylu – wykluczyć ją całą, en bloc 🙂

  116. mzak
    18 grudnia o godz. 22:06
    kupienie poparcia wyszło pewnie znacznie gorzej niż marzył J.Kaczyński. Sondaże pokazują, że wciąż poparcie za niskie by być pewnym reelekcji. Z tej właśnie przyczyny te awantury wszczynane przez Kaczyńskiego. Jak się uda przekonać większość, że to wina opozycji to i problemy gospodarcze będzie mozna na nich zwalić i wygrana w przyszłych wyborach gotowa.

  117. @tejotowi 22: 21

    za dobry tekst na dobranoc: dziekuje 🙂

  118. A może to jest „Początek końca” kombatantów tej nieudanej transformacji własnościowej ?
    Ten przekręt roku 1989 sprowadzony przez globalnych nadzorców do uwłaszczenia się przebierańców z PZPR , którzy z roku na rok stali się wielbicielami demokracji i wolnego rynku. Ten bandycki numer udał się całkowicie i stworzył nowe elity, które teraz są zagrożone przez konkurencyjny odłam kombatantów pominiętych przy dzieleniu majątku i zasług przy zniewalaniu Polski.
    „Wdowy po PZPR” i KOD to harcownicy wykorzystywani przed bitwą o udziały przy sprzedaży resztek po pokoleniu, które odbudowało Polskę po wojennych zniszczeniach. Obie grupy kombatantów dystansują się od ogromnego sukcesu pierwszych 44 lat po wojnie. Obie grupy zadłużają Polskę i instalują na jej terytorium obce wojska, broniące nowych właścicieli Polski przed możliwością utraty kontroli nad przejętym majątkiem narodowym. Obie grupy kombatantów ekonomicznego rozbioru Polski deklarują przywiązanie do wolności i demokracji i gotowi są do udziału w zagranicznych eskapadach, przywołujących „demokratyczny” porządek w krajach w których demokracja jest zagrożona. Teraz demokracja zagrożona jest w Polsce. Kto będzie interweniował na podwórzu polskiego warchoła , który sprzedał własną ojczyznę za obiecankę życia w dobrobycie nowych uwłaszczonych elit. Jednak „dobrobyt elit rządzących” i „dobrobyt elit opozycji” to dwa nieporównywalne „dobrobyty”. Trudno się dogadać kombatantom tej samej nieudanej transformacji własnościowej. Stąd te awantury harcowników w Sejmie i przed Sejmem.
    Oby to był początek końca przebierańców 1989 roku

  119. Bar Norte
    18 grudnia o godz. 23:08

    „Ja jestem uczulony na kłamstwo w życiu publicznym”
    I własnie tę prostolinijność najbardziej u ciebie lubię.

    Być może to kwestia pokoleniowa wyniesiona z PRL, a ty byłeś po innej stronie niż ja. Wielu ludzi angażowało się w opozycję własnie z powodu tego kłamstwa, które nie jest cechą samą w sobie tylko produktem systemu. System uwierał, a kłamstwo waliło po głowie. Jedną rzecz można było znieść, ale dwóch to już nie sposób.

  120. @Maciej2

    „Gdy się opozycję z Sejmu usunie, Kuchciński będzie mógł – w swoim niepowtarzalnym stylu – wykluczyć ją całą, en bloc ”

    No wlasnie! To przeciez oczywista oczywistosc, ze obecnosc opozycji w Sejmie przeszkadza. To Gorszy Sort, Cala Polska sie z nich smieje – Komunisci i Zlodzieje, KODziarze-alimenciarze, Prawicowe media juz sie zorientowaly: „Opozycja planuje wprowadzenie do Sejmu bojówkarzy KOD i rozpoczęcie okupacji gmachu, z paleniem opon i barykadami”. Jednym slowem – przede wszystkim trzeba usunac opozycje z terenu parlamentu. Usunac – i wiecej nie wpuscic.

    Nastepny krok to oczywiscie rozliczenie zlej i niedobrej opozycji za to, ze bezczelnie i po chucpiarsku przeszkadzala wladzy – i za udaremniona w ostatniej chwili probe przejecia sejmu sila, To juz nastepny krok. Na razie – od czegos trzeba zaczac.

  121. maciek.g
    18 grudnia o godz. 23:15

    „Z tej właśnie przyczyny te awantury wszczynane przez Kaczyńskiego”.

    Też tracisz wysoką emeryturę? Mówisz tak od rzeczy, że chyba z rozpaczy. To Kaczyński kazał okupować Sejm?

  122. @Mauro Rossi

    „To Kaczyński kazał okupować Sejm?”

    Ciekaw jestem, jakie zarzuty karne uslyszy Szczerba. Juz za to, ze zdenerwowal Jego Ekscelencje Pana Marszalka – wyrok powinien byc surowy. Nie po to jest sejm, zeby jakis Szczerba ze zlego i niedobrego PO mial prawo sie tam wypowiadac. A teraz w ogole bedzie pozamiatane, bo wyrzuci sie nie jednego Szcerbe tylko cala opozycje. I nikt juz nie bedzie przeszkadzal w funkcjonowaniu parlamentu.

  123. radzilowJedwabne
    18 grudnia o godz. 23:22

    W sporze z Muszynianką czy tam Kryniczanką o Palestyńczyków zaniedbałeś ważnego argumentu. Może dlatego, że jesteś religijnie obojętny.

    Abraham, żyjący ok. 2 tys. p. n. e. złożył swego syna Izaaka w kraju … Kanaan (obecnie Izrael).
    cdn

  124. radzilowJedwabne
    18 grudnia o godz. 23:28

    „Ciekaw jestem, jakie zarzuty karne usłyszy Szczerba”?

    Żadnych, to była kara regulaminowa ― już wykonana. Chyba że opozycja zaskarży regulamin Sejmu (ma rangę ustawy) do Rzeplińskiego, ale czasu wiele nie pozostało.

  125. errata

    „złożył swego syna Izaaka w kraju … Kanaan”.

    Oczywiście złożył na ołtarzu w ofierze.

  126. Mauro Rossi (22:30)

    1. rektorzy szkół wyższych… masowo krytykowali poziom kandydatów na studia, z roku na rok coraz niższy, czyli krytykowali system edukacyjny.

    Faktycznie, w roku 1996 w rozmowach profesorowie i pracownicy największej szkoły wyższej krytykowali ostro, i w 1999 jeszcze bardziej, poziom kandydatów w systemie 8+4. Głównym punktem w krytyce systemu 6+3+3 było to, że liceum jest 3-letnie. Tak jak w Finlandii, nota bene.

    2. ZNP kiedyś protestował przeciw powstaniu gimnazjów, a ostatnio przeciw ich likwidacji. Nie chodzi więc o edukację tylko o protest.

    To jest bardzo dobry punkt – ZNP chodzi tylko o protest! (to lewicowy związek, ale przeciw Platformie też regularnie protestowali). Kiedy ostatni raz nauczyciele protestowali i domagali się likwidacji gimnazjum?

    3. W Finlandii system jest dwustopniowy.

    Ten punkt byłby jeszcze lepszy, gdyby był prawdziwy. Czy są jakieś analizy porównawcze systemów 3-stopniowych, np. polskiego, z 2-stopniowymi, np. fińskim? Chętnie się zapoznam. Na razie znalazłam porównanie kanadyjskiemu systemu z fińskim.

    http://www.cbc.ca/news/canada/why-finland-s-schools-are-the-best-in-the-west-1.1088886

    Nic nie ma o 2-stopniowym systemie fińskim, ani o jego wyższości nad 3-stopniowym w Kanadzie. Jest cała litania porównań innych właściwości obu systemów. I jest takie zdanie:

    W Finlandii w szkołach podstawowe (primary), gimnazjach (middle) i liceach (upper secondary) lekcje szkolne trwają 45 minut z 15 minutową przerwą …

    Argument z dwustopniowym systemem kształcenia w Finlandii do mydlenie oczu, z wielką banią. Po prostu klasy od 1 do 9 (7-16 lat) są obowiązkowe i objęte jednolitą i powszechną ramą programową. I – inaczej niż w Polsce – bez egzaminu między podstawówką i gimnazjum. Niemniej organizacyjnie są to dwie szkoły:

    In order to avoid confusion in English, it is best to describe the Finnish compulsory education system as consisting of 6-year primary schools, called alakoulu or ala-aste in Finnish, followed by comprehensive 3-year middle schools, called yläkoulu or yläaste in Finnish … (wikipedia: Education in Finland).

    Czyli tłumacząc między językami: sz. podstawowa = alakoulu, gimnazjum = yläkoulu. Jeśli w Finlandii różnice między tymi dwoma poziomami zacierają się, to nie w wyniku „rewolucji” z roku na rok.

  127. Mauro Rossi

    „Być może to kwestia pokoleniowa wyniesiona z PRL, a ty byłeś po innej stronie niż ja”

    Ale skąd, byliśmy po tej samej stronie.

    Z tym, że ja nie mam potrzeby ciągłego wylewania tego z siebie, podkreślania tego – tak jak ty.

    Jeszcze uwaga do fragmentu z twego komentarza: „Pamiętasz marsz górników na Bukareszt?”

    Na twoim miejscu powstrzymałbym się z tego typu sugestiami. Choćby dlatego, że Miron Cozma, który na wezwanie rządu ruszył z górnikami na Bukareszt by zabijać opozycję pod hasłem „Śmierć inteligentom” marnie skończył – 18 lat pudła, nie wiem czy już wyszedł.

    Poza tym to przypomina słynne powiedzenie, którego Edward Gierek użył na wiecu przeciwko opozycji – w ponurym marcu 1968 roku:

    „Chcę z tego miejsca stwierdzić, że śląska woda nigdy nie będzie wodą na ich młyn. I jeśli poniektórzy będą nadal próbowali zawracać nurt naszego życia z obranej przez naród drogi, to śląska woda pogruchocze im kości”

    Tak wiec na twoim miejscu odpuściłbym sobie ten górniczy wątek.

  128. @Mauro Rossi, @Muszynianka et consortes

    Prawicowe media: „Polska została zaatakowana przez zawodowych handlarzy rewolucją. Cel: obalić legalny rząd. Państwo musi się temu zdecydowanie przeciwstawić … Pytanie do przywódców i popleczników PO, Nowoczesnej i KOD. Czy chcecie krwawych zamieszek na ulicach, żeby wpisać się w scenariusz przygotowany przez wrogów Polski? … Władza, która rządzi w imieniu społeczeństwa, nie jest na rękę ani tutejszym macherom zblatowanych z usłużnymi politykami, ani globalnej finansjerze”

    Cymes.

    „Tu oczywiście pojawia stereotypowe pytanie: Kto za tym stoi? Trudno jednoznacznie powiedzieć, bo wróg jest zakamuflowany ”

    Cymes. Pod wplywem swiatlych wypowiedzi @Muszynianki, @MR i jeszcze paru Pieknych Umyslow powyciagelem sobie nie tylko „Zolnierza Wolnosci” z konca lat 60-tych (tam piekna szopka autorstwa Marcina Wolskiego) ale i co nieco dziel docenta Tadeusza Walichnowskiego.

    Poczuloem sie przeniesony w atmosfere mlodych lat. Nic sie nie zmienilo. Zagraniczna finansjera. Kto za tym stoi? „wróg jest zakamuflowany i chowa za plecami wynajętych za pieniądze figurantów”. Jaky czas stanal w miejscu.

    Tyle tylko, ze nawet opera omnia Tadeusza Walichnowskiego nie zawieraja ani sloweczka o „Palestynczykach” czy „Palestynie”, podobnie zreszta jak „Zolnierz Wolnosci”. Myslalem, ze „Palestynczycy” to pozniejszy wynalazek, ale na szczescie MR wyjasnil: Zyd Bromberg zabronil „Zolnierzowi Wolnosci” i Walichnowskiemu wspominac o „Palestybczykach”. I dlatego jest tylko o Agresorach. My som sorry ver sorry my jestesmy agresory.

  129. @Mauro Rossi

    „kara regulaminowa”

    Jesli mozna uznaniowo, na podstawie widzimisie, wykluczyc z obrad jednego posla, to mozna wykluczyc i piecdziesieciu. Albo stu. Na jakiej podstawie? No jak to na jakiej: Bo to gorszy sort. I stai tam, gdzie stalo ZOMO. W ten sposb mozna sobie uchwalic dokladnie wszystko – na przyklad zdelegalizowac niesluszne partie, wprowadzic dwunastoletnia kadencje dla rzadzacego prezydenta czy tez zadekretowac, ze od wczoraj wszystkie dowody osobiste i paszporty sa niewazne. Liczenie glosow takze nie jest problemem, jesli nie wpuszcza sie dziennikarzy. Wladza sama wykluczy z obrad tylu, ilu trzeba, sama sobie policzy glosy i sama oglosi, ze wszystko bylo lefe artis.

    To sa oczywiscie polsrodki, juz niepotrzebne. Wladza po prostu moze usunac Gorszy Sort z terenu parlamentu i wiecej juz tam Gorszego Sortu nie wpuszczac. Jeszcze potrzebna ustawa odbierajaca Gorszemu Sortowi immunitet. Polska Norma w zakresie sprawowania wladzy zawiera gotowe rozwiazania, wystarczy po nie siegnac. Chocby proces brzeski.

  130. Moje doświadczenie zawodowe podpowiada mi, że gdy przychodzi czas rozliczeń hochsztaplerów za bulwersujące opinię publiczną przekręty, wówczas za ostatnią linię obrony służą im wyciągnięte ze schowka żółte papiery.
    Milczący obecnie jak grób polityk, Janusz Palikot, nieśmiało poruszał ten problem w swoich publicznych wypowiedziach.

  131. @pombocek
    powiedz o tym Cyrankiewiczowi

  132. tejot
    18 grudnia o godz. 11:21

    „Rossi powtarza bzdurę o latarni wypowiedzianą przez por. Wosztyla. Radiolatarnia była sprawna, ponieważ sygnał od niej był odebrany podczas przelotu nad nią Tu-154M, co zostało zarejestrowane w czarnych skrzynkach”.

    Oczywiście ty się znasz na lotnictwie, a por. Wosztyl wypisuje nonsensy na blogu Passenta, a my tylko powinniśmy w to uwierzyć, prawda? Twoja ignorancja może już powinna dowiedzieć się, jaką charakterystykę ma sygnał radiolatarni. To nie jest zwykła antena radiowa. Otóż, w koniecznym uproszczeniu, radiolatarnia ma charakterystykę odwróconego stożka z podstawą (koło) skierowaną do góry. Czas przelotu przez płaszczyznę przekroju stożka sygnalizowany jest w kabinie akustycznym markerem, im sygnał jest dłuższy tym samolot jest wyżej. Sygnał wskazuje też, czy samolot jest na właściwej wysokości w danym punkcie ścieżki. Do korygowania trajektorii w osi pasa służy radiokompas (ADF). Wszystko to o tyle, o ile radiolatarnia działa jak powinna lub też w pobliżu nie ma mobilnej fałszywej radiolatarni. Por. Wosztyl twierdził, że sygnał bliższej radiolatarni przerywał.

    „Latarnia stoi w określonym punkcie i albo emituje sygnał, albo nie”.

    No i też albo przerywa albo nie.

  133. radzilowJedwabne
    19 grudnia o godz. 0:06

    „Jesli mozna uznaniowo, na podstawie widzimisie, wykluczyc z obrad jednego posla, to mozna wykluczyc i piecdziesieciu. Albo stu. Na jakiej podstawie? No jak to na jakiej: Bo to gorszy sort”.

    Wielokrotnie wykluczano z obrad różnych posłów. Najczęstszy scenariusz jest taki, że po odebraniu przez marszałka głosu jakiemuś posłowi klepiącemu nie na temat związany z obradami, który po wyłączeniu mikrofonu nadal awanturuje się i upiera, że zostanie na mównicy. Wówczas prowadzący obrady może go wykluczyć, jak przewiduje regulamin. Oczywiście wykluczyć można pojedynczo za konkretne wykroczenie przewidziane w regulaminie Sejmu. Ale można sobie wyobrazić i taki scenariusz, że podobny numer co poseł Szczerba wykręci po kolei 30 posłów opozycji, za co zgodnie z regulaminem zostaną wykluczeni z obrad, po czym polecą do Brukseli poskarżyć się na brak demokracji i ogólny faszyzm. Albo i wezwą wojsko do buntu, a są bardzo zdeterminowani, bo prędko do władzy nie wrócą, jeśli w ogóle. A chodzi tu także o wielkie interesy, które właśnie niektórym się kończą.

  134. Bar Norte
    18 grudnia o godz. 23:37

    „Tak wiec na twoim miejscu odpuściłbym sobie ten górniczy wątek”.

    Co z tego, że ja sobie odpuszczę, górnicy pamiętają, kiedy za Tuska policja strzelała do nich z broni gładkolufowej. Kiedyś lewica lubiła górników, dziś lewica jest inna.

  135. Państwo dobrobytu w obecnym kontekście politycznym jest nie do utrzymania. A nawet gdyby przetrwało, nie impregnuje już przed zwycięstwem antysystemowego populizmu. Dlatego zachodnie demokracje popełniają ciężki błąd, wiążąc z nim swój los.

    http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1687060,1,czy-to-koniec-panstwa-opiekunczego.read

    Koniec państwa opiekuńczego, czy dopiero początek końca?

  136. ” Oczywiście wykluczyć można pojedynczo za konkretne wykroczenie przewidziane w regulaminie Sejmu. Ale można sobie wyobrazić i taki scenariusz, że podobny numer co poseł Szczerba wykręci po kolei 30 posłów opozycji, za co zgodnie z regulaminem zostaną wykluczeni z obrad, ”

    Numer, ktory wykrecil Szczerba, zostal nagrany (w odroznieniu od mitycznego „zniewazania siostr Radwanskich”). Kamery uwiecznily. Numer polegal na tym, ze posel otworzyl usta i powiedzial „Kochany Panie Marszalku, Muzyka Lagodzi Obyczaje”. Za taki zbrodniczy delikt zostal oczywiscie wykluczony z obrad – to w koncu gorszy sort. I stal gdzie stalo ZOMO. Oczywiscie za taki sam zbrodniczy delikt mozna wykluczyc z obrad kazdego i wszystkich, oprocz Jedynie Slusznej Partii i jej Sprzymierzencow. Tyle ze to juz nie bedzie potrzebne – wystarczy z pomoca umundurowanych oslikow wyrzucic opozycje z parlamentu, wiecej jej tam nie wpuscic – i zadekretowac odpowiednio wysokie kary dla prowodyrow. Nie trzeba niczego nowego wymyslac, sa gotowce z jakze wspanialej epoki brzesko-kartuskiej.

    ” A chodzi tu także o wielkie interesy, które właśnie niektórym się kończą.”

    Zgadza sie, jak Unia zamknie kurek ze szmalem to interesy duze, male i srednie sie pokoncza. Ale rzad na pewno jakos sie wyzywi.

  137. a Pan Passent najbardziej nienawidzi deubekizacji……….no coz czas na czerwonych nadszedl……wreszcie

  138. radzilowJedwabne
    19 grudnia o godz. 1:31

    „Numer polegal na tym, ze posel otworzyl usta i powiedzial „Kochany Panie Marszalku, Muzyka Lagodzi Obyczaje”.

    To była debata (trzecie czytanie) o ustawie na budżetowej, nie o muzyce. Zgodnie z regulaminem posłowie mogli jedynie zadawać pytania na temat poprawek do budżetu. Oczywiście zakładam, że to ich w ogóle interesowało. Nawet gdyby ktoś ocenił, że wykluczenie posła Szczerby było pochopne, daleka jest jednak droga do wykazania legalności kilkugodzinnego blokowania mównicy sejmowej, fotela marszałka, czy próby wdarcia się do jego gabinetu. To już pogranicze czynów chuligańskich i kryminalnych.

  139. Mauro Rossi, 18:16
    Pisze Pan rzeczowo ale dostepnie.
    Takiego rzecznika prasowego potrzebuje Razem.
    Czarne Marsze moglyby zyskac jeszcze wiecej popularnosci nawet wsrod elektoratu PiS gdyby pojsc wzorem aktywistek na rzecz praw kobiet w Szwecji i Hiszpanii.
    Procedura jest prosta- zdjac gorna odziez w kosciele.
    https://www.lifesitenews.com/news/topless-femen-activists-disrupt-mass-at-swedish-cathedral

  140. remm, 16:36
    Knury z ul. Czerskiej bronia kolesiowskiego ukladu POPiS, bo to zapewnia kolaborantom neoliberalnej kolonizacji pelne koryto dla nich i ich pomiotu.
    Podobnie politbiuro Partii Demokratycznej wolalo Trumpa niz Sandersa, zeby zyski kompleksu przemyslowo – wojennego nie zmalaly.

  141. @Mauro Rossi

    „. Zgodnie z regulaminem posłowie mogli jedynie zadawać pytania na temat poprawek do budżetu. Oczywiście zakładam, że to ich w ogóle interesowało. Nawet gdyby ktoś ocenił, że wykluczenie posła Szczerby było pochopne, ”

    To oczywista oczywistosc ze nie bylo pochopne tylko oki i cacy, przeciez po trzech slowach juz wiadomo, ze wypowiedz (dotyczaca finansowania jakiejs filharmonii czy orkiestry) jest wypowiadana z wrogich pozycji. Zreszta po jednym slowie byloby tak samo wiadomo, jak po trzech. Przeciez Szczerba nalezy do wrogiego ugrupowania, wiec wywalic goz obrad to jedynie sluszne posuniecie.

    Gdyby ta opozycja miala choc troche poczucia odpowiedzialnosci, to by sama zrozumiala, ze trzeba ja wywalic z obrad, pojedynczo albo in toto. A skoro sie upieraja przy tym, ze tez im wolno zabierac glos i uczestniczyc w glosowaniach – to wladza sie przestanie z nimi cackac. Przeciez to „Knury z ul. Czerskie” ((c) folwarkPn) a poza tym Sieja Zamet, planuja wprowadzic do gmachu bojwkarzy i przeksztalcic Sejm w Plonaca Twierdze (za portalem „wPolityce”). Wladza przestanie sie zatem ceregielic i opozycje po prostu sie usunie.

    A jak opozycja i wraze media przestana przeszkadzac. to parlament nareszcie bedzie mogl pracowac jak nalezy. Bedzie mozna uchwalic co sie tylko bedzie chcialo – jakk sie usunie opozycje, to bedzie sie mialo absolutna, konstytucyjna wiekszosc. A bez wrazych mediow to samemu sie glosy policzy. W ten sposob mozna zdelegalizowac niesluszne partie, uczynic deliktem z KK sprawowanie funkcji kierowniczych we wrazych partiach czy tez wprowadzic ponownie dlugie wnioski paszportowe. Albo rozprawic sie z Podziemiem Gospodarczym.

    Niestety wredna opozycja, zamiast po prostu przestac byc – ciagle jeszcze w jakiejs formie jest. I bruzdzi. I zmusza wladze do tego, zeby z calego kraju sciagac policje do Warszawy. Cale szczescie, ze czego jak czego – ale policji na pewno nie zabraknie. A juz sie szykuje nabor do OT.

  142. gsj
    17 grudnia o godz. 21:27 segreguje ludzi na normalnych i ekstremistow, Nie raczy doda z lewej czy z prawej strony, czy moze z centruim, Centrum lewego czy prawego etc..Nie wie co chcial zakomunikowac zdaniem, ze w RFN spotkal wartosciowych ludzui; ile byli warci?

    Mauro Rossi
    18 grudnia o godz. 0:05
    Idzie duktem anysemity. Udahe jednoczesnie, ze pojmuje dowcipy.

    Wiesiek stracil glowe, bo twarzy nigdy nie mial.
    Wiesiek59
    „Jeszcze parę twoich wpisów utrzymanych w takim tonie, a uwierzę w to, że lepiej dla świata czy blogu, by takich osobników nie było….”
    Dla Wieska blogosfera jest swiatem: zapomnial dodac, czy pierwszy czy trzecim swiatem.

    @gsj ciagle od wielu lat w szoku. Obawia sie cytatow i krytyki za krytyke Izraela. Wspolczuje mu.

    Muszynianka
    16 grudnia o godz. 23:35
    Probuje odzyskac stracona twarz i miesza, tym razem o Arabach. Bez empatii jednak. Mimo wysilkow nie wyruguje z sieci swoich antysemickich wpisow,,,

    Wiesiek i Rossi plawia sie w spiskach „trzepiajac ” die Sorosa.

    PA2155
    16 grudnia o godz. 23:04
    dolacza do Towarzystwa Wzajemnej Adoracji.

    Na marginesie
    16 grudnia o godz. 16:42
    Wierzy w prowokacje, poza marginesem.

    Mag wloczy sie po judaikach…….probuje „prostowac” Jedwabnego. Mag lubi porzadek.

  143. Nie muszą rządzić 2-ch kadencji. Nie muszą rządzić nawet jednej. Mogą odejść na śmietnik historii już w przyszłym roku. Ludzie zostaną. Jak będą się czuli i co zrobią ci wszyscy, którzy siedzą teraz na intratnych posadkach z nadania tej formacji? Najczęściej wbrew swojemu doświadczeniu, kwalifikacjom Czy zdają sobie sprawę, że ten rodzaj zatrudnienia okaże się za chwilę „wilczym biletem”?

  144. mag
    16 grudnia o godz. 12:28 idzie teologiocznym duktem, nie wierzy w niszczenie cmentarz<???

    Muszynianka szuka kola ratunkowego w organizacjach zydowskich domagajacych sie odszkodowan. Ladnie brzmi i dodaje otuchy. Takie uogolnienia, nie znajac dokladnie tychze organizacji, czesto dwuczlonkowych jest niedorzeczne. Muszynianka brnie probujac rugowac poprzednie antysemickie wpisy.

    Wpis o wroclawskiej GZ pomija charakter Disneylandu ul. Wlodkowicza. I tak lepiej niz w Krakowei, w ktorym to poleca sie namietnie i na kazdym kroku Wieliczke i Oswiecim-Brzezinke w dwie godziny.

  145. Muszynianka
    19 grudnia o godz. 1:30 nie wie niestety, ze koniec panstwa opiekunczego nastapil wiele lat wczesniej. Zstapilo go panstwo pokoju socjalnego.

  146. Łże publicysta pisze w łże POLITYCE o podłej degradacji Generałów. http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1687376,1,czy-jaruzelski-i-kiszczak-zostana-zdegradowani.read
    Warto przy okazji przypomnieć List Wojtyły z 6 grudnia 1989 do Generała Jaruzelskiego Prezydenta wielkiej godności.
    „Wybitnemu i Czcigodnemu Mężowi Wojciechowi Jaruzelskiemu, Prezydentowi Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Jan Paweł II Papież i Pasterz. Wybitny i Czcigodny Mężu, – zdrowia i pomyślności……………”
    W innym miejscy Wojtyła pisze: „Panie Prezydencie, niejednokrotnie wracam do treści naszych rozmów. Widzę że dobro Rzeczpospolitej i jej obywateli stało się dobrem nadrzędnym. Nie przestaję modlić się i życzyć władzom oraz całemu narodowi, by wokół tego dobra skupił swoje siły i całą dobrą wolę.” I palanty solidarnościowe skupiły całą, ale swoje wrodzoną złą wolę.

  147. Mauro Rossi
    16 grudnia o godz. 18:20 szuka zydow wokol siebie.
    Levar dolaczyl do TWA……

  148. 26ela26
    18 grudnia o godz. 20:27 pisze, ze w jej wypowiedzi nic nie bylo istotne…

  149. Mauro Rossi
    18 grudnia o godz. 22:23 poslugujac sie recyklingiem antyintelektualnym szuka gwozdzi. Gwodzdziem programu MR jest jego ubarwiana postawa anty…..

  150. Plagiat zapowiadany w wiadomosciach( Z duma informujemy , ze wiadosci ogladaja juz tylko koneserzy )

    Po ekshumacji –
    ‚Enpassant – tylko dla koneserow’
    Duma i … co to bylo to drugie ? Uniesienie ??
    To drugie udahe jednoczesnie, ze pojmuje dowcipy.
    „Pilsudzki by ich zamknal a Turcji tez dawno by siedzieli ” ( z pamieci wiec moze niedokladnie -( P.dawno a w Turcji , wiadomo))

  151. Cd dumy i uniesienia (?)….
    POLSKA TYLKO DLA KONESEROW !

  152. Giez szuka kola ratunkowego w Watykanie. Tanie, bardzo tanie, to szukanie. Tak czy owak wychodzi recylking nibyintelektualny.

  153. „Milosniczkom i milosnikom” Jedwabnego poleca odejscie od przymiarek lekarsko klinicznych. To juz bylo. Prosze o argumenty.
    Wprawdzie Muszynianka sie podwaja i potraja, nic jednak nie wyruguje jej antysemickich wpisow w blogosferze.

    Mag jej probuje wtorowac, lecz jak to z powtorka, blisko plagiatu. Ktos definiuje obecnoc Passenta w sieci i mediach wogole, jako dowod na obecnosc zydow w Polsce. Niestety tanieje blogosfera. Robienie z Jedwabnego „idioty” nic nie pomoze, bo tylko dysputa, rzeczowa krytyka z jego tekstami moglaby cokolwiek zmienic. Twarzy nagich jednak nieoblecze.

  154. Dlaczego Polacy mieli by miec lepszych parlamentarzystow i administracje niz Amerykanie ?

  155. maxymus
    19 grudnia o godz. 9:10
    wiara we wlasna wiecznosc czyni ponoc cuda.

  156. Mauro Rossi
    19 grudnia o godz. 2:05 nie püotrafi wymyslic komentarza, lubi kopie z wiadomosci porannych, tym razem niemieckich. To jest jednak li tylko kruszenie kopii. Kto kopie kopie, ten….

  157. ciezko pracujaca poslanka PO,…no ale to normalne, wiecie towarzysze czego to nie robi sie dla dobra partii:

    http://polskaniepodlegla.pl/kraj-swiat/item/9760-posel-mazurek-uwiecznila-jak-posel-radziszewska-grzebie-w-dokumentach-marszalka-sejmu

  158. – jeszcze jeden ktory zasili szeregi KODu:

    „Afera z przywłaszczeniem milionów złotych trwa – rezygnację z funkcji złożył sędzia Krzysztof Sobierajski, prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie.”

  159. Dlaczego Polki i Polacy mieliby miec lepsze przedstawicielki i lepszych przedstawicieli od siebie samych???

  160. @remm:
    Koalicja PiS/Kukiz, bo:
    — posłowie Kukiza praktycznie wsparli (i przechylili szalę), w każdym przypadku, gdy PiS wsparcia potrzebowało;
    — bo Kukiz usprawiedliwia publicznie każde świństwo, które PiS zrobi.

    @radzilowJedwabne:
    Wybory? PiS ma kilka scenariuszy do wyboru.

    Pierwszy to taki, by zorganizować wybory w innym terminie. Wcześniej, czy później, w chwili dla siebie dogodnej.
    Chwilę można uczynić dogodniejszą odpowiednimi aresztowaniami polityków opozycji (mamy przykład Piniora, tylko trzeba dobrać areszt do kalendarza wyborczego).
    Podwariant ten można rozbudować na jakąś delegalizację partii. Że dzisiaj to niewyobrażalne, to nieważne — niewpuszczanie na obrady posłów opozycji też było niewyobrażalne jeszcze tydzień temu.

    Drugi wariant, to fałszerstwa u urn. Wariant trudniejszy, ale skoro PiS wiele razy dawał do zrozumienia, że tak postrzega działania innych partii. A to oznacza, że własne fałszerstwo ma przemyślane.

    Wariant trzeci, to dogadanie się z Kukizem i wprowadzenie JOWów. Razem mogą zmienić konstytucję, ale też PiS mając TK nie musi się o wyraźną sprzeczność martwić.
    JOWy dają ogromne możliwości manipulacji, umożliwiając szycie na partyjną miarę okręgów wyborczy.

  161. Należało się wam, Panie Passent. Panu także. /P.Gadzinowski, Trybuna/
    „Należało wam się. Byłym funkcjonariuszom milicji, służby bezpieczeństwa, straży pożarnej i wojska. Należało się to szambo wylewane teraz na wasze życiorysy. Generalskie epolety zrywane przez teoretyków wojen partyzanckich i zakochanych w nich gówniarzy. Następnymi do degradacji będą pułkownicy, majorzy, a potem już każdy „sowiecki żołnierz”. Każdy, który nosił „orzełka bez korony”. Żywy, lub na potrzeby śledztwa ekshumowany.

    Należało wam się. Byłym członkom Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Kiedyś weteranom pracy, budowniczym Polski Ludowej. Dziś „sowieckim” ogniwom „zbrodniczego systemu”. Dość pobłażania. Od dziś wszystkie krzywdy wyrządzone prawdziwym Polakom przez „komunistyczną” PZPR nie będą już tuszowane i wybaczane. Zostaniecie przykładnie osądzani i ukarani. Módlcie się, może bóg wam wybaczy. „Dobra Zmiana” na pewno nie.

    Należy wam się to dzisiejsze szambo jak psu buda. Ciężko na nie zapracowaliście oddając pisanie historii i wychowanie młodzieży polskiej prawicy. I równie prawicowemu kościołowi katolickiemu. Oddaliście im też media, wyższe uczelnie i instytucje kultury. Naiwnie wierząc, że prawa strona zawartych umów dotrzyma. Podobnie jak kościół katolicki – notariusz narodowego porozumienia. Bezmyślnie licząc, że jakoś to będzie. Rozsadek w przyszłości zwycięży. Dopadła was ta przyszłość. Kościół prowizję skasował, umowy się wyparł. Po umiarkowanej, sytej prawicy władzę przejęli głodni mołojeckiej sławy, sfrustrowani ultrasi. Oprycznina Kaczyńskiego. Potrzebujący „komunistycznego” wroga niczym narkoman dopalacza. Kozła ofiarnego. Bezbronnego frajera do publicznego skopania. Zostaliście frajerami, bo wasi polityczni i środowiskowi liderzy politykę historyczną sobie odpuścili. I media.

    I koleżeńskie więzi. I wspólnoty ideowe. I wychowanie swych następców politycznych. Skupiali się na szorstkich przyjaźniach, roszadach, intrygach, rozwoju przez podział. Beznadziejnie szukali poparcia kleru, biznesu, mitycznej nowej klasy średniej. Zapominając o was. Za co wy zapomnieliście o nich przy urnach wyborczych. Walcząc ze sobą, wspólnymi siłami oddaliście władzę prawicowym ultrasom. Wychowankom Kaczyńskiego. Cały polski parlament w ręce polskiej prawicy. Radykalnie „antykomunistycznej”, tej rządzącej, i umiarkowanie „antykomunistycznej”, teraz w opozycji. Wrogiej wobec siebie, ale zawsze zgodnej w potępianiu „komuny” i wszystkich nieszczęść z Polski Ludowej płynących. Dzisiaj nie ma politycznej ani medialnej przeszkody żeby karne kolumny humbejwinów prezesa Kaczyńskiego dalej plugawiły wasz dorobek. Deptały wasze autorytety. Wysyłały was na śmietnik historii.

    Przy biernej postawie waszych dzieci, głosujących pewnie na PO, i wnuków głosujących na Kukiza lub Korwina. Przyznajcie sami, że należy wam się to szambo. I mnie też. Przecież przez naszą głupotę, krótkowzroczność polityczną, a przede wszystkim bezmyślną biernością, polska rozlazła lewica zapracowała sobie na władzę Jarosława Kaczyńskiego i jego kontrrewolucję kulturalną. Dała sobie narzucić ich wizję dziejów, ich wzorce osobowe, ich osąd. Sama sobie tego szamba naważyła. I jeszcze teraz dziwi się, że humbejwini „Dobrej Zmiany” jeńców brać nie chcą.”

  162. Mauro Rossi
    19 grudnia o godz. 0:46

    „ lub też w pobliżu nie ma mobilnej fałszywej radiolatarni. Por. Wosztyl twierdził, że sygnał bliższej radiolatarni przerywał.
    „Latarnia stoi w określonym punkcie i albo emituje sygnał, albo nie”.
    No i też albo przerywa albo nie.”

    Mój komentarz
    Bajanie por. Wosztyla o „znoszeniu” samolotu przez radiolatarnie oraz powtarzanie tego bajania przez Rossiego, to nie jest opis okoliczności lądowania, to bzdura, blaga, którą smoleńscy doktrynerzy mydlą oczy swoim wyznawcom.
    Latarnia stoi w jednym miejscu, emituje sygnał albo nie emituje. Jeśli nie emituje, to samolot nie odbiera sygnału, kapitan ma obowiązek zawiadomić o tym wieżę i natychmiast odlecieć na drugi krąg.

    Samolot we mgle nie powinien zniżać się poniżej 100 m nad pas lotniska. Samolot Wosztyla zniżył się we mgle i jak Wosztyl mówi – nam się udało. Ledwo trafił w pas, ale wylądował.

    Radiolatarnie mają tu dużo do rzeczy, bo wyznaczają kurs w osi pasa. Dwie radiolatarnie (bliższa i dalsza) stoją w osi pasa, są jej radiowym przedłużeniem sięgającym przed lotnisko. Pomagają samolotom wejść w oś pasa. Ale jeszcze więcej do rzeczy ma mgła.

    Sygnały z obu radiolatarni (dalszej i bliższej) są czytane przez radiokompasy w samolocie. Radiokompasy wskazują, czy samolot leci w osi pasa. Kapitan podchodząc do lądowania obserwuje te przyrządy, w razie potrzeby korygując kurs.

    Tu nie radiolatarnie lecz mgła była główną przeszkodą, bo przed radiolatarnią bliższą na wysokości 100 m nad pasem lotniska (Rossi, na wysokości 100 m nad pasem, a nie nad dnem zagłębienia przed lotniskiem) kapitan miał obowiązek odejść na drugi krąg z powodu braku widoczności.
    Kapitan nie podjął tego manewru na wysokości 100 ma nad pasem, tylko na wysokości 40 m nad pasem przy ponadnormatywnej szybkości zniżania.
    Dlaczego tego nie zrobił na wysokości 100 m nad pasem? Należałoby zapytać – skąd się biorą wypadki. Wypadki się zdarzają z powodu tego, ze ktoś czegoś nie zrobił, a powinien był.

    Mgła konwekcyjna, która często występuje nad lotniskiem Smoleńsk Północny. O tym załogi samolotów wiedziały już przy starcie z Warszawy. Bowiem meteorolodzy dostarczyli im odpowiedni komunikat. Piloci 154M w rozmowie z załogą Jaka, który już wylądował, pytali się nie o mgłę, a o podstawę chmur. Być może mieli nadzieję jakoś przebić te chmury i uzyskać tuż nad ziemią widoczność. Tak jak to było kiedyś w Gdańsku, o czym wspominali chwilę przedtem w rozmowach między sobą.

    Rossi, „mobilna latarnia”, to taki sam wymysł, jak sztuczna mgła lub hel wypuszczany z butli przed lotniskiem. Samolot podchodzi do lądowania, a mobilna radiolatarnia bliższa (dalsza też) jeżdżą w terenie w te i wewte po krzakach, drzewach, stromiznach, gibają się i kiwają na wszystkie strony, stożek sygnału emitowany z nich giba się również, sygnał szaleje, a porucznik Wosztyl w Jaku zauważa, że coś się na dole dzieje z tymi latarniami, bo samolot jakaś siła znosi z kursu.

    Por. Wosztyl robi z ludzi kompletnych idiotów, a Ty Rossi razem z nim.
    Pzdr, TJ

  163. @radzilowJedwabne
    18 grudnia o godz. 23:57

    Czytanie „Żołnierza wolności” na pewno ma sens, bo powroty do przeszłości, to nasza narodowa specjalność. Ulubiona sztuczka polega na zabieraniu publiczności w przeszłość i utrzymywaniu jej w przekonaniu, że zmierza ku przyszłości.

    Dziś okazuje się, że dawny opozycjonista Kaczyński, całe życie przebierał nogami, żeby nałożyć ciemne okulary po generale Jaruzelskim.

    Blogowy @MR, co go rzekomo za młodu „kłamstwo waliło po głowie” – spełnia się biegając w butach Urbana i waląc przyzwoitych ludzi po głowach rządową propagandą.

    Prokurator stanu wojennego Piotrowicz, objawia się jako Konrad Wallenrod, by móc dalej bohatersko trwać w oportunizmie przy korycie władzy. Ten to mój ulubieniec 🙂 Pytanie tego bohatera o jego bohaterski życiorys tak go zdenerwowało, że trzeba było uchwalić wyrzucenie dziennikarzy z Sejmu.

    Rządzą nami bezwstydni sprzedawcy podrabianych życiorysów. I wyjątkowo słono sobie liczą za tę tandetę!

  164. Giez
    19 grudnia o godz. 11:46 zapomina o >paru milionach zwolennikow PiSu. Oraz o reszcie opprtunistow. Przechodzac jednak na druga strone cienia nie staniemy sie demokratycznym spoleczenstwem, obywatelskim. To wymaga pracy pokolen, e nie populistycznych okrzykow, nawet jesli sa przykryte anegdota.

  165. Maciej2
    19 grudnia o godz. 12:42
    Wszyscy jestesmy epigonami „Komuny”.

  166. Do czerwca 2017 r wybory.Internet i wolne media nie pozwolą na utratę niepodległości po 100 latach od jej odzyskania.Wtedy wywalczyli wolność mężowie stanu ,dziś zagrożenie jej utraty przez czyny paranoików.W lato jak się sprawdzi,powyższe zaprosi mnie Pan na kawę-koniak mile widziany.

  167. PAK4 19 grudnia o godz. 11:34 do remm’a:
    Koalicja PiS/Kukiz, bo:
    — posłowie Kukiza praktycznie wsparli (i przechylili szalę), w każdym przypadku, gdy PiS wsparcia potrzebowało;
    — bo Kukiz usprawiedliwia publicznie każde świństwo, które PiS zrobi.

    PAK4,
    pierwsze z Twoich stwierdzeń interpretować należy tak, że nieobecność w antypisowskiej koalicji popisowopeeselowskiej kwalifikuje do zaliczenia tej formacji politycznej jako pisowskiego koalicjanta.
    Drugie, na tle tego co głosi „Liroy” Marzec, że na godzinę przed zadymą sejmową był świadkiem jak zamawiano 1000 kanapek, brzmi nieco karkołomnie w kwestii „świństwa”.

    Zapytaj się sam siebie, czy obowiązkiem „Kukiz’15” jest robienie z siebie idiotów, bo jak nie, to ich Passent zaliczy do pisowskich koalicjantów? A wiesz gdzie Kukiz i Liroy mają opinię Passenta? – tam gdzie i Twoją. Wg mnie, zachowują się na razie najbardziej przyzwoicie ze wszystkich klubów parlamentarnych.

  168. Mauro Rossi

    Sprawdziły się twoje nocne informacje.
    Jak czytam przewodniczący „Solidarności” Piotr Duda chce wyprowadzić górników na ulice jak jego rumuński odpowiednik Miron Cozma – w latach 90.

    Ponieważ jesteś dobrze poinformowany chciałbym spytać o jeszcze jedną sprawę:

    Mauro, czy macie jeszcze większość w parlamencie?

    Tak pytam, bo sugerują w necie, że chyba ją straciliście na skutek rozłamu.

    Nie wiem czy to plotki więc proszę o odpowiedź.

  169. ZAPROSZENIE
    Jerzy Baczyński – redaktor naczelny „Polityki”, Bogusław Chrabota – naczelny redaktor „Rzeczpospolitej” i dr Anna Materska-Sosnowska (UW), skomentują najnowsze wydarzenia, a także podsumują rok 2016 w polityce. Radio TOK FM, wtorek, 20 grudnia, godz. 20.05.

  170. Klasa robotnicza walczy z neoliberalnymi karlami reakcji :
    strajk w Anglii- kolej, poczta i krajowe linie lotnicze British airways.
    https://www.theguardian.com/uk-news/2016/dec/19/no-10-accuses-striking-workers-of-contempt-for-ordinary-people

  171. Jak marszałek Senatu Karczewski rozumie wolność słowa i dostęp do informacji

    Dziś podczas spotkania z dziennikarzami marszałek Senatu Karczewski poprosił dziennikarzy o nie transmitowanie i nie nagrywanie spotkania.

    Logika PISowska jest specyficzną logiką. Jeśli A=B i B=C, to C nie jest równe A. Tak też widzą PiSowscy wolnomyśliciele wolność słowa, konstytucję, prawo, prawdę i inne wartości, których zażarcie bronią łamiąc te wartości. Odwracanie znaczeń w ich logice, to jest przywracanie znaczeń.
    Blagują, dowcipkują, odwracają kota ogonem i nic się nie dzieje oprócz – komuniści i złodzieje, cała Polska z was się śmieje.

    Prośba powyższa marszałka Senatu do dziennikarzy dokładnie ilustruje PiSowskie zamiary uporządkowania pracy dziennikarzy w sejmie – w miejscach wyznaczonych, przez osoby dopuszczone, z posłami wyznaczonymi, za zezwoleniem nagrywania, itd.

    Żołnierz Prezesa w żywe oczy przeczy sobie o wolności słowa, za obroną porządku jak zwykle się chowa, lecz to go absolutnie nie wzrusza, nie skłania do zastanowienia. Przystępuje w marszu do następnego pomówienia.
    Pzdr, TJ

  172. TJ,

    „Prośba powyższa marszałka Senatu do dziennikarzy dokładnie ilustruje PiSowskie zamiary uporządkowania pracy dziennikarzy w sejmie – w miejscach wyznaczonych, przez osoby dopuszczone, z posłami wyznaczonymi, za zezwoleniem nagrywania, itd.”

    – w Kanadzie gdzie demokracja ma sie duzo lepiej niz w Polsce, nie ma „bandy dziennikarzy”, jest wyznaczone miejsce (foyer) w Parlamencie, gdzie po obradach w Parlamencie stoi JEDEN dziennikarz i zadaje pytanie poslom z roznych opcji politycznych i to jest transmitowane, mozna ogladac na roznych kanalach, co poslowie maja do powiedzenia PO OBRADACH. Jest kanal w TV gdzie przez caly czas na okraglo jak sa obrady w Parlamencie jest transmisja z obrad i kto ma ochote ogladac, oglada, bez zadnego tlumaczania „expertow”.

  173. TJ,

    ponizej material na nastepny Twoj komentarz:

    W piątek @tvn24 była jedyną stacją, która uzyskała pozwolenie Prezesa TK na wstęp na teren TK (przypomnę – instytucji publicznej). — Kamil Zaradkiewicz (@zaradkiewicz) 18 grudnia 2016

  174. @xmax

    ” Jest kanal w TV gdzie przez caly czas na okraglo jak sa obrady w Parlamencie jest transmisja z obrad i kto ma ochote ogladac,”

    Znaczy jest balagan. Malo tego, ze poslowie opozycji sa tolerowani na sali obrad, to jeszcze kazdy moze sledzic obrady i glosowania. Cieniasy w tej Kanadzie, bo tam kazdy posel moze sobie zazadac nagran archiwalnych. Nawet posel opozycji.

    Malo tego – te cieniasy z Kanady trzymaja sie zasady, ze kazdy posel ma prawo wypowiedziec swoje zdanie. Calkiem kazdy! W polskich warunkach to oczywiscie nie do pomyslenia – przeciez jak ktos jest ze zlej i niedobrej opozycji, to wiadomo, ze stal, gdzie stalo ZOMO, sieje zamet i w ogole – wiec mu sie wylacza mikrofon.

    A durne Kanadole tego nie rozumieja:

    „Regardless of how dramatically our opinions may diverge or how passionately we hold to convictions that our political opponents do not share, civility must be respected in the House of Commons. This means that each member is entitled to speak and each member can expect a fair hearing, whether or not we agree with what they say or what they stand for.”

    Jak kogos interesuje, jak _naprawde_ dziala kanadyjski parlament – oto link:

    http://www.parl.gc.ca/marleaumontpetit/DocumentViewer.aspx?Sec=Ch24&Seq=3&Language=E

    Radze powolywac sie na przyklady parlamentow Korei Polnoscnej, Iranu czy Turcji.

  175. radzilowJedwabne
    19 grudnia o godz. 16:16

    polecam zdjecie w linku, to jest „dziennikarstwo” w PL stylu:

    http://wpolityce.pl/media/320113-nasz-news-posel-nowoczesnej-namawial-dziennikarzy-do-zlamania-zarzadzenia-marszalka-i-pozostania-w-parlamencie-po-spotkaniu-ws-mediow

    – poslowie opozycji sa tak samo wysluchiwani jak byli poslowie PIS za poprzedniej kadencji Sejmu

  176. radzilowJedwabne
    19 grudnia o godz. 16:16

    – i ja pisalem o dziennikarstwie, bo z tym „macie” problem „wolne media”, tak ze prosze czytac uwaznie o czym pisze;

    z podanego linku:

    Access to Broadcast Materials
    Members may listen to selected committee meetings on an in-house radio network; they may also view the live broadcast of House or committee proceedings on an in-house television network. Both networks provide service in French, English or “floor” sound (the actual language of debate, without interpretation). In addition to providing a live feed which is accessible by other media apart from the parliamentary television channel, the Broadcasting Service of the House maintains a complete video archive dating back to October 1977. Members may request retrieval and replay of any part of the televised proceedings of the House and may also obtain video and/or audio copies of House and committee proceedings.

  177. Q: Co przewiduje Polska Norma w zakresie wyborow parlamentarnych?
    A: PAK4:

    „Na dwa miesiące przed wyborami rząd, pod zarzutem wywoływania zamieszek, aresztował 12 przywódców opozycyjnego Centrolewu, 3 posłów centroprawicy z Chrześcijańskiej Demokracji i Narodowej Demokracji oraz 5 ukraińskich posłów UNDO i osadził ich w twierdzy w Brześciu. Aresztowań dokonano bez nakazu sądowego, a jedynie na polecenie ministra spraw wewnętrznych gen. Felicjana Sławoja Składkowskiego.

    Uwięzionych przywódców zwolniono za kaucją po zakończeniu wyborów do parlamentu w listopadzie 1930. Po procesie zapadło dziesięć wyroków skazujących … Pięciu skazanych odmówiło podporządkowania się wykonaniu kary, udając się na emigrację. Ścigano ich listem gończym.”

    Nadal twierdze, ze trzeba inwestowac w wytwornie drutu kolczastego. Potrzebne beda duze ilosci. Jesli Media Narodowe pokaza, jak sie wyprowadza skutych kajdankami Wrogow Narodu do policyjnych suk – to poparcie dla partii rzadzacej wyskoczy ze skali. Kazdy mieszkaniec Wolomina, Grojca czy Grajewa, jak zobaczy, ze „Knury z ul. Czerskiej” i ich „pomiot” jest palkami popychany do suki – to jeknie z zachwytu na sam widok.

    Pytanie, kto za to wszystko zaplaci. Moim zdaniem – Makrela i Bruksela. Wyasygnuja dodatkowe fundusze na Miejsca Odosobnienia, drut kolczasty, baraki, karcery, lopaty i kilofy (terapia zajeciowa). No bo niech by sprobowali nie wybulic!

  178. @xmax

    ” i ja pisalem o dziennikarstwie”

    No przeciez potwierdzam, ze w Kanadzie tylko JEDEN dziennikarz z JEDNEJ redakcji (tzn z MEDIOW NARODOWYCH) moze sie zblizyc do budynku parlamentu. Jak wiadomo, w Kanadzie prosperuja wylacznie MEDIA NARODOWE. Dlatego wlasnie w Kandadzie rzadzi tamtejszy Front Jednosci Naorodowo-Radykalnej, poblogoslawione przez KK, Prymasa i biskupow, z Ukochanym Wodzem Narodu na czele. Zadna opozycja nie bruzdzi a media wrogie juz dawno zostaly spacyfikowane.

    A tak bardziej serio – nie lepiej powolywac sie na system zainstalowany z Zimbabwe (dawniej Rodezja)? Albo w strefie Gazy? Z Kanada jest jajo – podalem link, kazdy, kto zna angielski, moze sobie sprawdzic.

  179. radzilowJedwabne
    19 grudnia o godz. 16:45

    „Z Kanada jest jajo – podalem link, kazdy, kto zna angielski, moze sobie sprawdzic.”

    – tak zgadza sie i jakos warcholswa nie ma.
    A w Polsce od czasu wyborow nie podoba sie,…na serio wygrajcie sobie wybory i wprowadzajcie zmiany, reszta buzki w ciup.

  180. @xmax

    „poslowie opozycji sa tak samo wysluchiwani jak byli poslowie PIS za poprzedniej kadencji Sejmu”

    Cos nowego. Znaczy owczesna wladza tez kazala sie wynosic opozycji z parlamentu, bo opozycja to „gorzszy sort” i przeszkadza? Obrady i glosowania byly tez bez dopuszczania opozycji („spadaj stad”), glosy liczone we wlasnym kolku, quorum nadrabiane poprzez podpisy post factum? Nie wiem, po co takie bzdety wklejac.

    Najwazniejsze, ze waadza ma w reku wojsko i policje. Ciekaw jestem kto tym razem oberwie oprocz redaktorow. Poprzednim razem na celowniku byli transplatolodzy. Kto tym razem? Dntysci? laryngolodzy?

    Tak czy owak – mozna oczywiscie wyjasniac, ze opozycja to wichrzyciele i podpalacze, ze zadyme robi Rotszyld i Soros. i Mossad. Niemniej jednak – nie da sie sytuacji rozladowac poprzez zorganizowanie jakichs porzadnych „wydarzen”. Sa stodoly, jest benzyna, zapalki – ale totalny brak wsadu do stodoly. jajo.

  181. @xmax

    „nie podoba sie”

    To juz zmartwienie dla tych, ktorzy w Polsce mieszkaja. Jestem jednak przekonany, ze waadza ma tyle policji, broni palnej i innych srodkow lagodnej perswazji, ze bedzie w stanie wyegzekwowac buzki w ciup.

    ” wygrajcie sobie wybory”

    Nie ma ryzyka, przeciez z politykami opozycji zrobi sie raz-dwa porzadek. Jak sie robi wybory – wiadomo przynajmniej od pieknych czasow brzesko-kartuskich.

    Pytanie, kto za to wszystko zaplaci. Moim zdaniem – Makrela i Bruksela. Wyasygnuja dodatkowe fundusze na Miejsca Odosobnienia, drut kolczasty, baraki, karcery, lopaty i kilofy (terapia zajeciowa). No bo niech by sprobowali nie wybulic!

  182. @xmax

    Dobra zmiana w motoryzacji:

    „W ostatnim czasie do polskich kierowców docierają same złe wieści. Podwyżki składek za obowiązkowe ubezpieczenie OC trwają nadal i nic nie wskazuje, że ten proces szybko się zakończy. Tymczasem to nie koniec drenowania naszych portfeli. Dramatycznie rośnie również akcyza za samochody sprowadzane z zagranicy. W niektórych przypadkach taki zakup przestaje się po prostu opłacać.

    Porównywarka Ubea.pl niedawno informowała, że obowiązkowe ubezpieczenie dla młodego kierowcy bywa droższe od jego samochodu. Teraz okazuje się, że po planowanych zmianach podatek akcyzowy od sprowadzonego samochodu również może przekraczać wartość pojazdu. W skrajnych przypadkach akcyza za auto wzrośnie nawet 30 – 40 razy. ”

    Koledzy mieszkajacy w Skandynawii bardzo sie ciesza. Autostrady (troche ich przybylo za rzadow Gorszego Sortu) stana sie pusciutkie. Urlop w Polsce stanie sie nie tylko znacznie tanszy (kurs zlotowki) ale i bardziej komfortowy.

  183. radzilowJedwabne
    19 grudnia o godz. 16:54

    „Cos nowego. Znaczy owczesna wladza tez kazala sie wynosic opozycji z parlamentu, bo opozycja to „gorzszy sort” i przeszkadza? Obrady i glosowania byly tez bez dopuszczania opozycji („spadaj stad”), glosy liczone we wlasnym kolku, quorum nadrabiane poprzez podpisy post factum? Nie wiem, po co takie bzdety wklejac.”

    – czy mozesz sobie wyobrazic w innym demokratycznym kraju okupacje Parlamentu przez poslow opozycji?

    – co do glosowania w sali kolumnowej to quorum to nie byli tylko poslowie PIS, byli ci ktorzy chcieli byc, a ci co nie sami wykluczyli sie, a teraz to sa juz tylko psie glosy pod niebiosy o powtorzenie glosowania.

  184. radzilowJedwabne
    19 grudnia o godz. 17:03

    Dobra zmiana w motoryzacji:

    nie w kanadyjskiej,..insurance co roku idzie w gore, a zapewne najbardziej rosnie GTA,…Stany maja lepszy insurance.

  185. @xmax

    „– czy mozesz sobie wyobrazic w innym demokratycznym kraju okupacje Parlamentu przez poslow opozycji?”

    Oczywiscie ze nie, przeciez to oczywista oczywistosc, ze jesli jakis Gorszy Sort (np jakis Szczerba) chce cos powiedziec – to sie takiego Gorszego Sorta wyrzuca z obrad, uprzednio wylaczywszy mu mikrofon. Mozna wyrzucic jednego – to mozna i piecdziesieciu. Jak sie nie uzyskalo wiekszosci konstytucyjnej w wyborach – to trzeba zrobic porzadek z opozycja. Przeciez to Gorszy Sort. I Stoja tam Gdzie Stalo ZOMO. No i bedzie ten porzadek jak ta lala, rzadzi ten, kto ma w reku policje i wojsko.

  186. @xmax

    „byli ci ktorzy chcieli byc,”

    No zobacz, a na nagraniach widac, ze jak sie do srodka chcial dostac ktos nie taki jak trzeba – to go nie wpuszczano. A jak nalegal to „spadaj stad”. Nagrania pewnie Soros sfalszowal. Przy pomocy Rotszylda.

  187. niestety, gospodarzu, to dopiero koniec początku, co widac i na pana blogu;

  188. facecje postfaktyczne:
    czym karmisz trolla, taki rośnie;

  189. radzilowJedwabne
    19 grudnia o godz. 17:16

    oto co w temacie budzetu mial do powiedzenia posel Szczerba:

    „Panie marszałku kochany. Muzyka łagodzi obyczaje! – zaczął swoje przemówienie Michał Szczerba.” a oprocz tego co zrobil tzn. pokazal jakas kartke z napisem.

  190. radzilowJedwabne
    19 grudnia o godz. 17:18

    – nie widzialem, … moze mysleli ze w sali kolumnowej zrobia to samo co zrobili wczesniej.

  191. moze juz na koniec aby „czym karmisz trolla, taki rośnie;” cos co znalazlem w necie:

    „W Polsce TVN ma taka mozliwosc ( jedyna stacja która moge ogladac w USA gdyz dobra zmiana Kurskiego nie przebila sie z dostepem do USA ) ,jedzie otwartym tekstem namawiajac do buntu i nawet kierujac opozycja podpowiadajac rozwiazania jak przejac władzę.Buntownicy siedza w Sejmie a TVN nie moze tego transmitowac i podburzac cały kraj.

    ZAPRAWDE KRZYWDA COS W DEMOKRACJE !.

    Polacy i rzadzacy nimi kreca z mozołem sznur na którym ich powieszą my to ogladamy , i tylko mozemy dawac rady..PiS wprowadza nieudolnie zmiany chocby np regulujac prace dziennuikarzy uzasadniajac to głupimi argumentami typu ,ze Posel nie moze sie spokojnie wysikać czy mu kamera spadnie na głowe.To jest tak jakby Ojciec pouczał syna siadajacego na rower czy motocykl – załóz sobie kask na głowe gdyz wiatr ci zawieje uszy ,dostaniesz zapalenia.

    W poważnym państwie sprawa jest załatwiana powaznie.Powód nie jest kamera czy sikanie
    powód to bezpieczeństwo i ochrona interesów państwa i obywateli aby obcy nie poznali zamiarów najwyższych władz państwowych czy nie zrobili im krzywdy doprowadzaja do chaosu…

    .Podobno 800 wydanych akredytacji prasowych wydanych obecnie do obslugi dziennikarskiej Sejmu.
    Kto mi powie ile może być agentów obcych wywiadów,wywiadowni gospodarczych w Sejmie ,Przecież to jest najłatwiejszy sposób aby łatwo przy pomocy kilku agentów z akredytecjami można zorganizowac atak na najwyższy organ władzy w państwie dokonać rzezi pozabijac posłów łacznie z Premier itp i na koniec spalic cały budynek na oczach całego swiata.

    .Ludzie opamietajcie sie czy was tragedia w Smoleńsku niczego nie nauczyła ( cos podobnego podobno sie nie zdarza ) a takie przygłupy dziennikarskie jak Janina Jankowska pisza takie bzdury nie rozumiejac problemu.Bzdury pisza dziennikarze prawicowi i blogierzy . .
    Te osoby ,funkcjonujaca w swiecie którego juz nie ma.Jak słuzby moge kontrolować 800 akredytowanych dziennikarzy ,kamer wznoszonego sprzetu itp ktore mozna tak nasycic sprzetem wywiadowczym i innymi srodkami które moga byc narzedziem zbrodni..

    OPAMIETAJCIE SIE ,BAWICIE SIE ZAPAŁKAMI W SKŁADZIE BENZYNY ! !

    Przed każdym budynkiem Rzadowym w USA nawet w sadzie powiatowym niedaleko mnie na rogu Fuclid i Wilke Rd budynek sadu zabezpieczony przed atakiem ciezarowka ,cały parter garażu zajety przez policje Szeryfa ,komunikacja w garazu dostosowany aby utrudnic ucieczke po ewentualnym przestepstwie. – wjazd łatwiejszy jak wyjazd.

    Kazdy (POWTARZAM KAZDY BEZ WYJATKU NAWET FUNKCJONARIUSZ OCHRONY ) kto wchodzi do budynku musi przejsc przez strefe kontroli jak na lotnisku oddac wszystkie przedmioty do kontroli zas aparatu telefonicznego nie wniesie sedzia ,prokurator ,pracownik sadu ( w gabinetach sa aparaty słuzbowe ) a mowy nie ma aby jakis petent.

    POROWNAJCIE TO Z OCHRONA POLSKIEGO SEJMU GDZIE URZEDUJA I PRACUJA NAJWAŻNIEJSZE OSOBY W PANSTWIE !.LUDZIE OPAMIETAJCIE SIE !

    Podobnie w Kongresie USA.Kongresmeni nie uzywaja prywatnych aparatow do łacznosci.Maja w swoich biurach aparaty ,tablety sprzet słuzbowe zas prywatny sprzet zostanie w samochodzie zaparkowanym w garażu.

    W polskim Sejmie lata dzicz typu Pomaska czy Szczerba i z innych klubow z własnymi stacjami nadawczymi i transmituje co sie wyprawia w Sejmie.Ta dzicz udajaca Posłów nie zdaje sobie sprawy jakie możliwosci iphone daje obcym słuzboom dostepu do sali posiedzeń komisji sejmowych czy do rozmow prywatnych pani Premier czy Prezesa itp.

    W Kongresie USA aby dostac akredytacje dziennikarska to wymaga sprawdzenia fachowosci i ze osoba nie narazi interesow państwa co jest oczywiste.Czesto myla to pisujacy ,ze dziennikarze maja szeroki dostep.Maja dostep ale tak aby Służby mogły ich kontrolowac i to nie ulatwiajac pracy dziennikarzom tylko Sluzbom..Studia prasowe oddzielone od strefy wlasciwej pracy Kongresu.

    Nikt nie wnosi kamer do Kongresu gdyz sa zainstalowane na stałe i to wylacznie dla stacji publicznej Cspan specjalnie do tego utworzonej 50 lat temu. w celu transmisji pracy rzadu,cial ustawodawczych ,sadowych,organizacji politycznych czy stowarzyszeń.

    TRZY KANAŁY STACJI CSPAN DOSTARCZAJA ZA DARMO MATERIAŁY WSZYSTKIM ŁĄCZNIE Z STACJAMI KOMERCYJNTMI I KTO TYLKO CHCE.

    Najbardziej skuteczna metode dotarcia pracy władz USA w dotarciu do obywateli to jest prawo jakie ustalil kongres ,ze CSPAN finansuja wspolnie stacje prywatne.i musi docierac wszedzie.Wszystkie stacje radiowe i telewizyjne majA obowiazek nadawania sygnału sprawdzajacego ich jakosc dotarcia do obywateli z komunikatem rzadu w wypadku zagrozenia.Sygnał bada Homeland security i jesli stacja nie wywiaze sie traci licencje.

    Czy do pomyślenia jest aby blokowano wyjazd z Kongresu ?

    .Dawno ustawiono blokady antytorerostyczne w postaci zapór betonowych ,kolczatek itp oraz zabezpieczajac wyjazdy z odpowiednim zabezpieczeniem.Wszystkie miejsca demonstracji zabezpiecza sie tak aby demonstrant nie mógl znależsc sie na ulicy.Prosty sposób .Rozwija sie tasme plastikowa z żołtego koloru z czarnym napisem – Police do not cross line wieszając na drzewach słupach ruchomych wieszakach.Przekroczysz linię policja ma cie prawo aresztować na miejscu lub przyjsc do domu po nagraniu z kamery..Jesli duzo delikwentolw przekracza linie kladzie sie na ulicy utrudnia prace policji to prosta metoda dwoch policjantów jego podnosi a trzeci zakłada mu z tyłu na rece TIE WRAPS i rzuca jego jak worek na chodnik aby zapamietał to na przyszłosc i nie łamal prawa.Jeli jest ich dużo to sprawny jeden policjant obraca demonstranta plecami do gory zakłada TIE WRAPS na rece i każdy ruch takiego bohatera zaciska mu bardziej plastikowe kajdanki .Zostawia na ulicy lub przesówa tworza po jezdni na bok Chodzi o to aby delikwent w przyszlosci respektowal Do not cross line .w formie plastikowej czy nawet oglaszanej z glosniow gdyz czasem sie nie wiesza i nie ma czasu.oraz sytuacja..

    Ktos powie – to nic nie ma wspolnego z demokracja .Ma prawo do tego – ale tak w powaznym państwie gdzie swobody obywatelskie ktore mam od 1791 i o takich swobodach moga tylko marzyc obywatele UE wyglada w praktyce demokracja. .

    To co obserwowalem wczoraj z wjazdem Prezesa na Wawel sie nie miesci w głowie aby cos tak niepoważnego dzialo sie w USA.Stacja TVN podburzajaca do buntu transmituję to jak wyglada reżym i wstretna z nienawisci twarz Prezesa.Komentatorzy w tej antyrządowej stacji zagrzewają do buntu Prezes przestraszony.Jak wiecej sie bedzie klasc na jezdni moze Prezes ustapi albo szlag go trafi.”

  192. Tejot,18.12, g.22.21,

    Po raz pierwszy serdecznie uśmiałem się z Twojego tekstu.

  193. To ciężka kara, żyć 8 lat pod rządami PiS-u. Trzeba prosić Pana Boga o zmiłowanie.

  194. @xmax

    „„Panie marszałku kochany. Muzyka łagodzi obyczaje! – zaczął swoje przemówienie Michał Szczerba.”

    … i wiecej powiedziec nie zdazyl, bo Jego Ekscelencja Pan Marszalek wylaczyl mu mikrofon a potem wyrzucil go z obrad. Slusznie i naukowo, bo to przeciez gostek ze zlej i niedobrej opozycji, a to przeciez „Knury z ul. Czerskiej”, „gorszy sort” i w ogole „sieja zamet”. To oczywista oczywistosc, ze jesli jakis Gorszy Sort (np jakis Szczerba) chce cos powiedziec – to sie takiego Gorszego Sorta wyrzuca z obrad, uprzednio wylaczywszy mu mikrofon. Mozna wyrzucic jednego – to mozna i piecdziesieciu. Jak sie nie uzyskalo wiekszosci konstytucyjnej w wyborach – to trzeba zrobic porzadek z opozycja.

    „pokazal jakas kartke z napisem.”

    Za to zostana pewnie postawione zarzuty karne. Zbrodnicza kartka z wrazym napisem „Wolne media” w oczywisty sposob narusza nie tylko regulamin ale i artykul KK. Tylko nie bardzo wiadomo, ktory…

  195. @xmax

    „cos co znalazlem w necie:”

    Niewatpliwie posiadles nielatwa sztuke poslugiwania sie kombinacja klawiszy Ctrl-C / Ctrl-V. Gratuluje. Klawisz w rodzinie?

  196. @xmax

    „Czy do pomyślenia jest aby blokowano wyjazd z Kongresu ?”

    Oczywiscie, ze nie. W USA od dziesiecioleci rzadzi Jedynie Sluszna Partia. I zadna opozycja nie przeszkadza.

    A poza tym jakby sie w USA jakis byle Sad Najwyzszy osmielil postawic Waadzy i czepic sie jakiejs ustawy Kongresu, ze niekonstytucyjna – to by juz Waadza caly ten Sad Najwyzszy poslala za druty kolczaste.

    Tylko w Polsce waadza sie tak ceregielila z TK.

  197. @Azur, godz. 18:20 „Trzeba prosić Pana Boga o zmiłowanie.”

    Po co? Skoro taki jest Boży plan.

    Widocznie zasłużyliśmy jako społeczeństwo na karę, to teraz trzeba ją odcierpieć.

    Mam nadzieję, że to będzie krócej niż 40 lat …

  198. radzilowJedwabne
    19 grudnia o godz. 18:54

    A czy w Izraelu ortodoksyjni żydzi mogliby zablokować Kneset?

  199. radzilowJedwabne
    19 grudnia o godz. 18:50

    Między Bogiem a Prawdą, ty też sporo kopiujesz. 🙂

  200. Czego Red. Passent nie napisał:
    Wg Kancelarii Sejmu: „teoretycznie gdyby wszyscy uprawnieni do tego dziennikarze i pracownicy mediów zdecydowali się relacjonować konkretne posiedzenie Sejmu, w budynku parlamentu
    mogłoby się pojawić ponad 800 osób jednocześnie. Dla porównania, w Parlamencie Europejskim – instytucji znacznie większej niż Sejm – różnych akredytacji jest w sumie około 900, czyli praktycznie
    tyle samo, co na Wiejskiej”.

  201. W jaki sposób III RP pozbyła się spółki o strategiczym znaczeniu (Emitel)

    http://niezalezna.pl/72694-sensacyjna-ksiazka-o-janie-kulczyku-piotra-nisztora-i-cezarego-bielakowskiego

  202. @Mauro Rossi

    „w Izraelu” … „żydzi”

    W Izraelu jest zle i niedobrze. Wstretnie i po chamsku potraktowano nie tylko „siostry Radwanskie” ale nawet „Sharapova”, o czym donosil MR – a jego rodacy mieli sporo do powiedzenia: ” Adolf wiedział co z zaraza zrobić….jednak za dużo przez ruszta popitalo”.

    Tyle co do opinii polskich internautow o Zydach (zacytowane expressis verbis z linku wklejonego przez MR).

    Przypomnijmy, ze Sharapova poczula sie tak straszliwie potraktowana, ze z samego przejecia… kupila sobie rezydencje kolo Netanii. Penthouse o powierzchni 350 metrow, trzy balkony. Takie tam mieszkanko.

    Co do opinii polskich internautow („Adolf wiedział co z zaraza zrobić….jednak za dużo przez ruszta popitalo”) – milo przeczytac slowa plynace z glebi serca.

  203. @Mauro Rossi

    „Prawdą”

    Nie nalezy uzywac slow i pojec, ktorych znaczenia sie w ogole nie rozumie.

  204. Czego red. Passent nie napisał:

    Kancelaria Sejmu (projekt). Relacje TV na żywo z Sejmu.
    „Dziennikarze (korespondenci parlamentarni) TVP Info, Polsat News, TVN24, TV Republika i Superstacja, czyli kanałów, których
    reporterzy „na żywo” relacjonują prace parlamentarne kilka – kilkanaście razy dziennie, pozostają na I piętrze. Jednocześnie to
    miejsce będzie wyłączną strefą relacji live z budynku Sejmu – nie będzie możliwe nagrywanie poza tą strefą. Z kolei na parterze
    powstanie studio telewizyjne przeznaczone do nagrywania rozmów z politykami na siedząco. Będzie ulokowane po prawej
    stronie od wejścia głównego, nieopodal szatni. Studio będzie nowoczesne, umożliwi łączenie na żywo z gościem lub nagranie
    wywiadu do późniejszej emisji.
    Studio będzie dostępne dla wszystkich zainteresowanych dziennikarzy
    – zapewniony zostanie odpowiedni system rezerwacji, tak by
    z tego miejsca mogli korzystać reporterzy wszystkich, nie tylko telewizyjnych,
    mediów. Korespondenci parlamentarni, po wcześniejszym
    zgłoszeniu będą mieli wstęp na galerię sejmową w czasie posiedzeń
    Sejmu, ale bez możliwości rejestrowania dźwięku i obrazu”.

  205. radzilowJedwabne
    19 grudnia o godz. 20:29

    „Nie nalezy uzywac slow i pojec, ktorych znaczenia sie w ogole nie rozumie”.

    To podaj swoją definicje prawdy.

  206. W jaki sposób III RP pozbyła się spółki o strategicznym znaczeniu (Emitel).
    W Izraelu byłoby to niemożliwe. No ale III RP nie była poważnym krajem.

    http://niezalezna.pl/72694-sensacyjna-ksiazka-o-janie-kulczyku-piotra-nisztora-i-cezarego-bielakowskiego

  207. @Mauro Rossi

    „III RP pozbyła się spółki o strategiczym znaczeniu … Prywatyzacja TP SA ”

    Chyba zawsze mozna repolonizowac branze telekomunikacyjna, podobnie jak juz jest w toku repolonizacja bankow. Nic nie stoi na przeszkodzie aby powrocic do systemu, w ktorym czekalo sie pietnascie lat na telefon. Tak sie sprawy mialy w czasach, kiedy do strategicznie waznej branzy (telekomunkacja) nie dopuszczano zadnych kasy, szmalu i wladzy zachodnich banksterow i branza byla stuprocentowo polska. I aryjska.

    Dla porownania – w USA czekalo sie wowczas na telefon mnw dwa dni. W socjalistycznych krajach skandynawskich, z panstwowymi monopolami – cztery do pieciu tygodni.

  208. Mauro Rossi

    Ale chyba cykl pt „Czego red. Passent nie napisał” jest już bez sensu, bo przed chwilą prezydent powiedział, że zostaje po staremu z mediami w sejmie.

    No chyba, że go w maliny wpuszczono.

    A co z tą waszą większością w sejmie?
    Przepraszam, ze ponawiam to pytanie ale to chyba istotne.

  209. radzilowJedwabne
    19 grudnia o godz. 20:28

    „Szarapowa kupiła rezydencje kolo Netanii. Penthouse o powierzchni 350 metrów, trzy balkony”.

    W Polsce skromna rezydencja to wygląda tak:
    http://galerie.platine.pl/zabytkowy-palac-leszka-czarneckiego-g35424.html

    Nie należy jej mylić z dużym mieszkaniem.

  210. Zabili Rosyjskiego ambasadora w Turcji. Ktoś musiał zapłacić. Ślady wskazują na znaną w świecie organizację katów na C. http://wiadomosci.onet.pl/swiat/ambasador-rosji-andriej-karlow-zastrzelony-w-turcji/yd6g6h8

  211. Bar Norte
    19 grudnia o godz. 20:39

    Piszę o tym co było osią sporu, czyli „rewolucji o wolne media”. Według was po wprowadzeniu zmian każdy dziennikarz wchodzący do Sejmu miał być niemal wiązany i kneblowany. Daleko przekroczyliście pomysł z 1939 r. napad na radiostację Gliwicką. Prócz wielu cech brak wam też umiaru, co jest oznaką desperacji.

    Czego Red. Passent nie napisał”:

    Kanclaria Sejmu (projekt)
    Stały Korespondent Parlamentarny
    Proponowane zmiany zakładają powołanie Stałych Korespondentów Parlamentarnych. Będzie to najwyższy status dziennikarza
    relacjonującego prace Sejmu i Senatu, dedykowany osobom o udokumentowanej przeszłości reporterów politycznych, regularnie
    pracujących w Parlamencie. Stali Korespondenci Parlamentarni otrzymają specjalne przepustki obowiązujące do końca
    kadencji, gwarantujące nieograniczony dostęp do Centrum Medialnego oraz głównego gmachu Sejmu i Senatu, zgodnie z zarządzeniem.
    Wyboru dziennikarzy na stałe oddelegowanych do Sejmu dokonywałyby redakcje. Zgodnie z założeniem, każda
    z nich miałaby możliwość wyznaczenia dwóch takich osób, pracujących na zmiany.
    Akredytacje, przepustki
    Dziennikarze (redakcje) będą mieli nieograniczony dostęp do Centrum Medialnego. Obowiązywać będą przepustki kadencyjne,
    roczne i jednorazowe. Jednocześnie ważne wydarzenia w Parlamencie (m.in. posiedzenia Zgromadzenia Narodowego,
    wystawy, konferencje merytoryczne, etc.) będą kwalifikowane do zwiększonej obsługi medialnej. Wówczas po uzyskaniu zgody
    organizatorów, wejście na teren Parlamentu zostanie umożliwione dwóm Stałym Korespondentom Parlamentarnym danej redakcji,
    a także będzie możliwe uzyskanie jednorazowej karty wstępu do Sejmu. Redaktorzy korzystający ze studia telewizyjnego,
    którzy nie będą posiadali statusu Stałego Korespondenta Parlamentarnego, na czas wykonywanej pracy będą zapraszani do
    Sejmu na podstawie jednorazowej karty wstępu.

  212. @Bar Norte

    „Ale chyba cykl pt „Czego red. Passent nie napisał” jest już bez sensu, bo przed chwilą prezydent powiedział, że zostaje po staremu z mediami w sejmie.”

    ???
    ?????

  213. Z doswiadczenia wiemy, ze nie mozna liczyc na obietnice sojusznikow. Komisja Europejska oceni sytuacje w Polsce. Groza nam albo sankcje albo nawet wykluczenie z Unii. Nawet bratanek moze nie wywiazac sie z umowy.
    Poza tym, KE moze zorientowac sie z ukladow polsko-wegierskich i wsadzic te dwa kraje do jednego worka… W ten sposob za jednym zamachem pozbedzie sie dwoch klopotow.

  214. @Bar Norte

    „Prezydent Andrzej Duda .. PiS wycofał się z pomysłów i w sprawie mediów w parlamencie ogłoszono „reset”. – Gdyby druga strona chciała pokazać gest dobrej woli, to PO opuściłoby Sejm – uważa prezydent.”

    Jednej rzeczy nie rozumiem. PO ma opuscic Sejm na zawsze, do odwolania czy na czas okreslony?

  215. Mauro Rossi

    Jeśli chodzi o mnie to w sensie merytorytoryzcnym od lat nie jestem zainteresowany dziennikarskimi relacjami z parlamentu.

    Przecież wiekszego sensu nie ma oglądanie ustawionych jak dzieci na akademi posłanek i posłów, którzy recytują tzw „przekazy dnia”.

    Natomiast z powodów rozrywnkowych warte uwagi w relacjach są zdarzające się od czasu do czasu komiczne scenki rodzajowe.
    No i z uwagi na te scenki rodzajowe (np narąbany poseł śpiący na korytarzu) jestem zwolennikiem wolności mediów w sejmie – jak największej!

    Natomiast potrzebne mi informacje o pracach sejmowych czepię z transmisji bezpośrednich i z internetu – najczesciej ze źródeł poza dziennikarskich.

    Ps. Rozumiem, że twoje milczenie na temat czy macie jeszcze większość w sejmie oznacza „nie potwierdzam i nie zaprzeczam” – jak to mawiają w dyplomacji.
    Wszystko jasne – nie będę cię więc nękał pytaniami.

  216. radzilowJedwabne
    19 grudnia o godz. 20:36

    @Mauro Rossi
    „III RP pozbyła się spółki o strategiczym znaczeniu … Prywatyzacja TP SA ”
    „Chyba zawsze mozna repolonizowac branze telekomunikacyjna, podobnie jak juz jest w toku repolonizacja bankow”.

    Całej branży telekomunikacyjnej oczywiście nie ma sensu, ale newralgiczne elementy państwo powinno mieć w ręku. Jak Emitel, który podczas sejmowego puczu opozycji miał „problemy techniczne” z emisją sygnału TV Publicznej na większości obszaru Polski, poza woj. Mazowieckim, co samo w sobie jest ciekawe. ABW i Rządowe Centrum Bezpieczeństwa już się tym zajmują.

    „Dla porownania – w USA czekalo sie wowczas na telefon mnw dwa dni”.

    Słyszałem, że już w latach 70. w NY, kiedy rano zamówiło się telefon stacjonarny, po południu przychodzili i zakładali. W USA kable najczęściej biegną nad ziemią, taki standard, więc łatwo linie instalować. Dziś to już nie jest problem w Polsce, są telefony komórkowe. Kiedy w 1995 kupowałem pierwszy telefon komórkowy (jeszcze nie GSM tylko analogowy) chyba tydzień czekałem na podłączenie do sieci. Teraz numer jest od razu aktywny.

  217. @anur

    „Groza nam albo sankcje albo nawet wykluczenie z Unii.”

    To chyba zaden problem, rzad jakos sie wyzywi.

  218. radzilowJedwabne
    19 grudnia o godz. 21:08

    „Jednej rzeczy nie rozumiem. PO ma opuscic Sejm na zawsze, do odwolania czy na czas okreslony”?

    Kilku posłów opozycji okupuje Sejm. Nie wyszło z niego po ostatnim posiedzeniu w ubiegły piątek. Siłą ich nie wyrzucono, chyba tylko im ogrzewanie wyłączono, wiec ryzyko tego protestu jest ekstremalne, niemal ocierają się o śmierć. W Warszawie jest plus 3 st. C. , nocy 0 st. C.

  219. @Mauro Rossi, @tejot

    „Całej branży telekomunikacyjnej oczywiście nie ma sensu, ale newralgiczne elementy państwo powinno mieć w ręku. Jak Emitel, który podczas sejmowego puczu opozycji miał „problemy techniczne” z emisją sygnału TV Publicznej na większości obszaru Polski, ”

    Popieram w calej rozciaglosci, zachecam do wdrozenia takze w innych branzach. Na przyklad -w lotnictwie (vide sprawa z Tupolewem – prymitywnym sowieckim zlomem). Polaku, lataj wylacznie polskimi odrzutowcami! Upewnij sie, ze platowiec, silniki oraz awionika jest made in Poland! Nie napedzaj szmalu ani zachodnim banksterom ani wrazym bolszewikom!

    To samo w informatyce. Polaku, korzystaj wylacznie z kompow, tabletow i smartfonow opartych o prawdziwie polskie i aryjskie procesory! Wyrzuc z pogarda na najblizszy smietnik urzadzenia z napisem „Intel inside”, toz to firma wraza, faby stoja na Zrabowanych Ziemiach Palestyny. Zreszta juz twoj ziomek tejot wyjasnil, ze te Intele sa do niczego, tylko geszeft i chucpa, skrocic i wyrzucic. Wy na pewno robicie lepsze.

  220. @Mauro Rossi

    „Kilku posłów opozycji okupuje Sejm. … Siłą ich nie wyrzucono”

    Jaka dobra ta waadza! Znaczy nie wyrzucono sila z Sejmu demokratycznie wybranych poslow na Sejm? Ludzkie panstwo…

  221. radzilowJedwabne

    „Jednej rzeczy nie rozumiem. PO ma opuscic Sejm na zawsze, do odwolania czy na czas okreslony?”

    Też tego nie rozumiem.

    Zresztą nie rozumiem całej tej otoczki dyscyplinarnej w sejmie, która w czasie tego przesilenia wyszła na jaw.
    Jak się dowiedzieliśmy to strażnicy sejmowi przeszukują tych posłow, tu wpuszczają tam nie wpuszczają, odczytują im jakieś dyscyplinarne zarządzenia, wyłączają im prąd i ogrzewanie.

    To zaczyna przypominać karcer a nie parlament.

    Ps. Dziś piszą, że posłance Scheuring-Wielgus straże sejmowe nie zarekwirowały w czasie kontroli torebki megafonu tylko trąbkę.
    Czemu posłanka nie może mieć w sejmie trąbki?

  222. @Bar Norte

    „To zaczyna przypominać karcer a nie parlament.”

    :-)))))

    „Czemu posłanka nie może mieć w sejmie trąbki?”

    To akurat rozumiem. Kiedys zaproszony do ludzi, ktorych serdecznie nie lubilem, przynioslem w prezencie dla ich synka trabke i bebenek.

  223. berlin; podobny zamach jak w marsylii; ciezarowka wjechala w jarmark swiateczny; straz pozarna podaje 9 zabitych i pol setki rannych;

  224. Bar Norte
    19 grudnia o godz. 21:08
    „Jeśli chodzi o mnie to w sensie merytorytoryzcnym od lat nie jestem zainteresowany dziennikarskimi relacjami z parlamentu”.

    Może ze względu na poziom tych relacji? Brygida Grysiak z TVN, najlepsza reporterka sejmowa jak się kiedykolwiek pojawiła w Polsce (klasa sama w sobie) zniknęła gdzieś w czeluściach tej ponurej stacji. Jeśli 800 akredytowanych dziennikarzy może na raz przyjść do Sejmu, co to właściwie oznacza ? Jaki może być poziom relacji? Serwis pudelek.pl i te rejony, nic ponad to. W normalnych krajach parlament obsługuje elita dziennikarska. Plany Kuchcińskiego zmierzały do tego, aby ten poziom w Polsce nieco podnieść, a obyczaj ucywilizować. Ale opozycji najwidoczniej bardziej odpowiada Azja.

    A jak jest gdzie indziej, czyli czego Redaktor Passent nie napisał?
    (informacja kancelarii Sejmu) Parlament Europejski w Brukseli

    „Wśród przepisów, które obowiązują przy
    wyrażaniu zgody na relacjonowanie prac
    Parlamentu Europejskiego znajdują się reguły
    uniemożliwiające przebywanie na terenie PE
    przedstawicielom mediów niezajmujących się
    na stałe sprawami europejskimi lub międzynarodowymi.
    W Parlamencie podkreśla się zobowiązanie
    przedstawicieli mediów do uszanowania
    godności oraz prywatności wszystkich
    osób przebywających w budynkach, w tym naturalnie
    polityków i urzędników. Do dyspozycji
    dziennikarzy, poza salami konferencyjnymi, są
    studia telewizyjne, radiowe, tzw. standy, gdzie
    przeprowadzane są wywiady lub relacje na
    żywo oraz centrum prasowe.
    Studio telewizyjne jest podzielone na dwie części – w pierwszej odbywają się wywiady (oprócz prowadzącego może wystąpić
    do czterech gości); w drugiej – debaty, audycje publicystyczne, z możliwym udziałem większej liczby osób, a nawet
    publiczności. Całość jest obsługiwana przez pracowników PE, studia są rezerwowane z odpowiednim wyprzedzeniem na
    okres 30 minut. Centrum prasowe to miejsce dla kilkudziesięciu dziennikarzy. Każde stanowisko jest wyposażone w komputer,
    odgrodzone jest przepierzeniem od innych; to miejsce konstrukcji materiałów radiowych i prasowych. Przestrzeń jest bardzo
    duża, co maksymalizuje komfort pracy”.

  225. radzilowJedwabne

    Wiesz, nie przepadam za posłanką Scheuring-Wielgus ale gdy przeczytałem, że jej tę trąbkę zabrano to mi się jej żal zrobiło.

    Już pal licho przeszukanie torebki choć to są przykre sytuacje. Ale trąbka musiała przecież dla niej mieć jakieś emocjonalne znaczenie.

  226. byk

    To już dzisiaj trzeci zamach. I najkrwawszy.

  227. @byk, Wiesiek59

    „berlin; podobny zamach jak w marsylii;”

    Jakby to bylo w innym kraju – to juz by korki od szampana strzelaly i panowalaby wielka radosc.

    @Mauro Rossi

    Pozostajac pod wrazeniem wypowiedzi twoich rodakow, podobnie jak ty oburzonych casusem Sharapovej („” Adolf wiedział co z zaraza zrobić….jednak za dużo przez ruszta popitalo”) – mysle sobie, ze jednak niezbadane sa wyroki Przedwiecznego.

  228. xmax,18:08
    Polskie panstwo jest po to bezbronne, zeby mozna je bezkarnie rabowac przy pomocy
    folksdojczow solydarnosciBIS.
    Nie mozna jednak pochwalac faszystowskich metod policyjnego panstwa USA.
    Sa lepsze przyklady jak Anglia czy Szwecja.

  229. @Bar Norte

    „To już dzisiaj trzeci zamach. I najkrwawszy.”

    I wszystkie nie tam, gdzie trzeba…

  230. Bar Norte
    19 grudnia o godz. 21:20

    „Czemu posłanka nie może mieć w sejmie trąbki”?

    Sejm to nie stadion, używanie trąbki w parlamencie jest nieuprzejme, jak plucie na dywan, czy wycieranie nosa w zasłonkę. Zwłaszcza w nie swoim domu. Posłanka Joanna Izabela Scheuring-Wielgus chyba za szybko dotarła z Torunia do Warszawy, nie miała czasu na nabranie właściwych manier.

    A jak jest w parlamencie francuskim, czyli znów: czego Red. Passent nie napisał?

    Kancelaria Sejmu:
    „Francja. Senat i Zgromadzenie Narodowe
    Fotografowanie i filmowanie w Senacie jest dopuszczone po uzyskaniu wcześniejszego zezwolenia wydanego przez Dyrekcję
    ds. komunikacji. Zdjęcia można robić w Izbie Senatu pod warunkiem, że fotografowi lub operatorowi towarzyszy urzędnik
    Biura Prasowego. Dostęp do stanowiska obserwacyjnego w Sali Posiedzeń mają dziennikarze tylko w towarzystwie pracownika
    Biura Prasowego. Wymagany jest staranny wygląd. W Zgromadzeniu Narodowym nagrania nadzoruje Dział Prasowy
    i Audiowizualny. Obsługuje on dziennikarzy, wydaje stałe i okresowe akredytacje oraz informuje o możliwościach uzyskania
    zgody na przeprowadzanie nagrań i wywiadów. Akredytacja stała przysługuje tylko dziennikarzom śledzącym regularnie
    prace izby”.

  231. radzilowJedwabne
    19 grudnia o godz. 21:24

    „Kiedys zaproszony do ludzi, ktorych serdecznie nie lubilem, przynioslem w prezencie dla ich synka trabke i bebenek”.

    Jak się okazuje jesteś niebezpieczny, a może to tylko charakter.

  232. Nie „jak jest w parlamencie francuskim”, tylko jak Dobra Zmiana napisala, ze jest „w parlamencie francuskim” („Informacja na temat zmian w organizacji pracy mediów w Parlamencie.pdf).

    Zachowanie MR przypomina troche bicie zdechlego konia, Dobra Zmiana juz sie z tych „zmian” rakiem wycofala („„Prezydent Andrzej Duda .. PiS wycofał się z pomysłów i w sprawie mediów w parlamencie ogłoszono „reset”). A poza tym to podobno byl tylko „pomysl” vel „projekt”.

    Poza tym to i tak wiadomo, ze gdyby we Francji Conseil Constitutionnel chcial podskoczyc waadzy, to by sedziowie z tego konselj czy costam z mamra nie wyszli. Tylko w Polsce niepotrzebnie sie Dobra Zmiana cackala z TK.

  233. Bar Norte
    19 grudnia o godz. 14:44

    „Mauro, czy macie jeszcze większość w parlamencie? Tak pytam, bo sugerują w necie, że chyba ją straciliście na skutek rozłamu”.

    No, skoro tak piszą w necie może należałoby to potwierdzić. Nie ma sensu ukrywać, jest może być nowa sytuacja, czyli wybory. Opozycji pozostanie nadzieja, że PiS nie otrzyma większości konstytucyjnej. Król Epiru Pyrrus po wygranej bitwie z Rzymianami na południu Italii (III w. p.n.e.) powiedział: „Jeszcze jedno takie zwycięstwo i będę skończony”.

  234. A jak to jest we Włoszech, czyli czego Red. Passent nie napisał?

    Z inforamcji Kancelarii Sejmu:
    Włochy. Izba Deputowanych
    „W 2016 r. prezydium Izby przedstawiło dziennikarzom nowe zasady dotyczące pracy i zachowania przedstawicieli mediów:
    reporterów, operatorów kamer i fotografów w sali obrad. Od 10 października br. wstęp do loży dziennikarskiej mogą mieć
    tylko ci, którzy nowe zasady podpisali. Operator ma obowiązek
    przerwać zdjęcia wraz z końcem obrad, nie może
    filmować jak deputowani np. z sali wychodzą, poklepują
    się po plecach, pozdrawiają, obejmują czy wykonują inne
    gesty. Ogólna zasada filmowania jest taka, że można nagrywać
    wyłącznie materiał związany z pracą sensu stricto
    Izby. Uznano, że deputowany ma prawo do prywatności.
    Zakazano też publikowania fotografii i nagrań filmowych,
    które „nie są niezbędne” w relacjach z obrad parlamentu.
    Dziennikarze zostali uprzedzeni, że kto złamie te zasady,
    może otrzymać zakaz wstępu na salę obrad. Zakazane są
    też fotomontaże i satyry godzące w godność osobistą deputowanego.
    Brak pisemnej akceptacji dziennikarza, operatora,
    fotoreportera pod zasadami nagrywania posiedzeń
    wyklucza go z możliwości śledzenia obrad. Złamanie zasad
    grozi zakazem wstępu”.

  235. ”Czemu posłanka nie może mieć w sejmie trąbki?”

    Każdy może mieć trąbkę.

  236. https://pp.vk.me/c636227/v636227907/45634/7AUo2OaXUKg.jpg

    Ukraina wyslala pomoc humanitarna do Warszawy.

  237. @Mauro Rossi

    Nie „jak to jest we Wloszech”, tylko jak Dobra zmiana napisala, ze jakoby „jest we Wloszech”. („Informacja na temat zmian w organizacji pracy mediów w Parlamencie.pdf).

    MR nadal meczy tego zdechlego konia. Dobra Zmiana juz sie z tych „zmian” rakiem wycofala. A poza tym wiadomo, ze jakby Sąd Konstytucyjny Republiki Włoskiej sprobowal tamtejszej waadzy podskoczyc, to by z mamra nie wyszedl.

  238. @Mauro Rossi

    Cos cieniutko: „Prezydent Duda: „PiS zrezygnowało już ze swojej propozycji, która była zarzewiem tego sporu, który widzieliśmy w Sejmie”.”

    I co najgorsze te zamachy nie ta, gdzie by sie chcialo…

  239. radzilowJedwabne
    19 grudnia o godz. 21:33

    Pan Brzeziński był autorem pomysłu, by dżumę zwalczać cholerą.
    I wymyslił, by fanatyków religijnych napuścić na wrogów pozycji geopolitycznej USA.
    Właśnie rykoszetem obrywa Europa.
    I nie jest to ostatnie słowo fanatyków.

    Wybijani przez różne siły na Bliskim Wschodzie, finansowani przez religijne państwa arabskie przenieśli się wraz z milionami uchodźców do Europy.

    Na zimno rozpatrując, czy była to zamierzona działalność, czy przypadkowy skutek?
    I komu przynosi to korzyści?

    Z mojej perspektywy patrząc, oczywistym jest skutek destabilizacji duzych państw, liczących dziesiątki milionów ludzi.
    To setki milionów uciekinierów.
    Zakładanie że decydujący o takich działaniach ich nie przewidzieli, jest niedocenianiem autorów.
    A więc po co?
    Dla jakich korzyści?
    Bilans zysków i strat poszczególnych aktorów dramatu?

  240. @Wiesiek59

    „Pan Brzeziński”

    Dobra dobra, o twoim wielkim rodaku zaraz opowiesz. Czy juz sie zdecydowales, w jaki sposob usuniesz mnie z tego swiata („lepiej dla świata … by takich osobników nie było…”)? To jest bardzo konkretna grozba. Rozumiem oczywiscie, ze rozjuszylo ciebie wypowiadanie sie na temat specow od podkladania bomb w zydowskich autobusach bez nalezytej czolobitnosci i sympatii.

    „naszej wspólnej ojczyzny, ”

    Ty mieszkasz w rajchu, nicht wahr?

    Znaczy twoj Heimat to dojczerajch?

    A wspolny Heimat to chyba z Hansem, Frycem i Helmutem?

  241. @Wiesiek59

    „A więc po co?
    Dla jakich korzyści?”

    Podkladanie ognia to zawsze troche niepewna zabawa.

    Ogien to zywiol. Zawsze moze sie wymknac spod kontroli.

    Moze sie rozprzestrzenic i spalic nie tego, kogo mial spalic – ale na przyklad tego, co ogien podkladal.

    Ale to juz nie na twoja glowke, sympatyku walecznych szachidow – specow od podkladania bomb w zydowskich pizzeriach i kawiarniach.

  242. tejot
    19 grudnia o godz. 12:39
    „Latarnia stoi w jednym miejscu, emituje sygnał albo nie emituje. Jeśli nie emituje, to samolot nie odbiera sygnału”.

    Wosztyl mówił że sygnał BNDB przerywał. To Wosztyl leciał, a nie ty, wiec dalsze twoje rozważania na ten temat pozbawione są sensu.

    „Samolot we mgle nie powinien zniżać się poniżej 100 m nad pas lotniska”.
    W lotnictwie nie ma pojęcia mgła tylko widoczność, pozioma i pionowa oraz minimalne warunki. Wosztyl zachował minima, co uwodnił podczas postępowania dyscyplinarnego w jego pułku, jakie mu zrobiono w celach propagandowych, aby uprawdopodobnić rzekomy podobny błąd załogi tupolewa. Wosztyl mówił o tym wielokrotnie ― do znalezienia w sieci.

    „Ledwo trafił w pas, ale wylądował”.

    Leciałeś wówczas tym samolotem? Wiesz, że „ledwo trafił”? Jak zobaczył światła APM-ów to wylądował, co zresztą rosyjscy kontrolerzy przyjęli z uznaniem.

    „Na wysokości 100 m nad pasem, a nie nad dnem zagłębienia przed lotniskiem kapitan miał obowiązek odejść na drugi krąg z powodu braku widoczności”.

    Zapominasz, że samolot porusza się z szybkością 75-80 m/s. W czasie wypowiadania komendy „odchodzimy” mija co najmniej sekunda, 75 m, czyli w trakcie artykulacji tego słowa może zmienić się ukształtowanie terenu nad którym samolot leci. Dodaj do tego odłączenie dwóch kanałów autopilota lub ściągniecie wolantu, co zajmuje trochę czasu, wiec nie teoretyzuj nie mając ku temu podstaw. Przy tej ścieżce jaką miał tupolew bezwładność maszyny przy odejściu nie przekraczała utraty wysokości 5-10 m. Oczywiście, gdyby nic się nie działo z samolotem, ale właśnie w rejonie bliższej radiolatarni zaczęło się coś dziać; części maszyny znajdowano kilkadziesiąt metrów przed brzozą, która jest odległa od radiolatarni (BNDB) o 300 m.

    „Mgła konwekcyjna, która często występuje nad lotniskiem Smoleńsk Północny. O tym załogi samolotów wiedziały już przy starcie z Warszawy”.

    Prognozę dla Smoleńska robiła ekipa synoptyków z Tweru. To niby trochę bliżej do Smoleńska niż z Warszawy. Kontrolerzy na lotnisku dziwili się „skąd ta mgła”? Masz te słowa nagrane na taśmie, wiec sobie odsłuchaj. Na drugim lotnisku Smoleńsk-Jużnyj mgły nie było, nikakoj. Na lotnisku Smoleńsk-Siwiernyj mgła była głównie podczas podejścia Ił-76 i polskiego Tu-154M. Później było słonecznie, co widać na zdjęciach z pierwszych minut po katastrofie. KBWLP nie otrzymał od MAK odwiedzi na 160 pytań. Wśród nich na takie: jak często, według regulaminu lotniska, sporządzana jest prognoza dla lotniska Smoleńsk-Siewiernyj, jakie były dokładnie warunki w czasie, kiedy wydarzyła się katastrofa oraz jakie dokładnie są minima lotniska. Brak odpowiedzi jest poniekąd zrozumiały, mogłoby się okazać, że dokładnie w chwili podejścia widzialność pionowa i pozioma była zerowa i lotnisko powinno być zamknięte. Wówczas, po komunikacie o zamkniętym lotnisku, tupolew odszedłby z wys. 500-1000 m. I co z komitetem powitalnym? O co samolot by zawadził, o jakie drzewa, odchodząc z wys. 1000 m? Zacznij zachowywać się jak homo sapiens, próbuj kojarzyć fakty. Dlaczego płk. Krasnokutski nakazał sprowadzać samolot na wysokość 100 m, co przeciez jest na taśmie, proszę sobie odsłuchać? Czy nie chodziło o przyszłe alibi? W lotnictwie kontroler na lotnisku jest dla załogi w powietrzu jak Pan Bóg, którego należy bezwzględnie słuchać. Moim zdaniem to był bardzo sprytny zamach.

    „Rossi, „mobilna latarnia”, to taki sam wymysł, jak sztuczna mgła lub hel wypuszczany z butli przed lotniskiem”.

    Źródło Wiki: „Katastrofa prezydenckiego Tupolewa Tu-134 – 19 października 1986 roku na terenie RPA rozbił się mozambicki Tupolew Tu-134A-3 z prezydentem Mozambiku Samora Machelem na pokładzie … śmierć poniósł prezydent Machel wraz z ministrami i wysokimi przedstawicielami rządu Mozambiku.”.

    „Sowiecka delegacja przy komisji nadzorującej śledztwo wydała raport mniejszości, w którym wypowiedziano teorię o udziale południowoafrykańskich służb bezpieczeństwa w celowym sprowadzeniu samolotu na ziemię poprzez fałszowanie sygnału radiolatarni za pomocą technologii dostarczonej przez agentów wywiadu Izraela (tzw. meaconing)”.

    „W 2001 specjalne dochodzenie w sprawie katastrofy zostało przeprowadzone przez południowoafrykańską Komisję Prawdy i Pojednania. Dochodzenie nie doprowadziło do żadnych nowych ustaleń w sprawie katastrofy. Przy okazji wyszły jednak na jaw fakty, które – jak się wydawało – rzuciły nowe światło na sprawę katastrofy. Mianowicie, ustalono, że: były oficer wywiadu wojskowego zeznał, że Pik Botha spotkał się z wysokimi oficerami służb bezpieczeństwa w tajnej bazie w Skwamans w dzień poprzedzający katastrofę, samolot naruszył strefę powietrzną zakazaną dla lotnictwa cywilnego, ale nie zostało do niego wysłane żadne ostrzeżenie, w styczniu 1984 Rada Bezpieczeństwa Państwowego RPA dyskutowała nad możliwością obalenia rządów FRELIMO w Mozambiku. W kwestii możliwego użycia fałszywej radiolatarni do sprowadzenia samolotu na błędny kurs KPiP nie poczyniła żadnych ustaleń i stwierdziła, że powinna ona być poddana dokładniejszym analizom”.

    Chyba tejot czujesz, że ignorancja jest bezbolesna.

  243. radzilowJedwabne
    19 grudnia o godz. 22:07

    „MR nadal meczy tego zdechlego konia. Dobra Zmiana juz sie z tych „zmian” rakiem wycofala”.

    Ale czy to zmienia postać rzeczy, że „proeuropejska opozycja” wychodzi na kompletnych matołów i drobnych manipulantów?

    Czego Red. Passent nie napisał?
    Jak pracują dziennikarze w parlamentach Czech i Węgier?

    Inf. Kancelarii Sejmu:
    Republika Czeska. Izba Deputowanych
    Akredytacje stałe wygasają wraz z końcem kadencji. Stałe karty prasowe wydawane są oddelegowanym do pracy w Izbie
    stałym korespondentom. Z kolei karta jednorazowa upoważnia tylko do przebywania w centrum prasowym lub na galerii dla
    dziennikarzy. Wstęp do foyer poselskiego jest możliwy po uzyskaniu od Biura Prasowego specjalnej dodatkowej „niebieskiej”
    karty. Dziennikarz z jednorazową kartą prasową – tak jak pozostali goście – może poruszać się po Izbie tylko w towarzystwie
    pracowników parlamentu. Akredytowani dziennikarze mają dwa pokoje pracy, w tym tzw. atrium prasowe z miejscami do
    pracy i transmisją na żywo z sali obrad. Stałe studia mają tylko media publiczne: Czeska Telewizja i Czeskie Radio. Poza tym
    nagrywanie możliwe jest tylko w wyznaczonych miejscach. Konferencje prasowe odbywają się w atrium prasowym.

    Węgry. Zgromadzenie Narodowe
    Podczas posiedzeń plenarnych Zgromadzenia Narodowego nagrywanie w sali posiedzeń i w westybulu (wejście główne do
    Zgromadzenia) jest niedozwolone. W budynku są wyznaczone specjalne strefy, w których mogą przebywać przedstawiciele
    mediów i tam przeprowadzać nagrania z politykami i relacjonować prace Zgromadzenia. Sygnał telewizyjny z sali plenarnej
    udostępnia obsługa techniczna Zgromadzenia Narodowego. Akredytacjami zajmuje się Biuro Prasowe. Akredytację może
    otrzymać pracownik mediów zarejestrowany w Urzędzie do Spraw Mediów, są przyznawane przez dyrektora Biura Prasowego
    na wniosek redaktora naczelnego danej redakcji”.

  244. ”W lotnictwie nie ma pojęcia mgła ”

    Mgła ma pojęcie w lotnictwie. To Ty nie masz pojęcia o lotnictwie.
    Mgła jest imiennie (”mgła”) wymienione w Regulaminie Lotów RL2006 jako niebezpieczne zjawisko meteorologiczne, w którym zabrania się latać.
    Przestań gościu się ośmieszać. Nie masz zielonego pojęcia o rzeczach o których piszesz.

  245. Bar Norte
    19 grudnia o godz. 21:30

    „nie przepadam za posłanką Scheuring-Wielgus … Ale trąbka musiała przecież dla niej mieć jakieś emocjonalne znaczenie”.

    Może chodzi ci o to, że ona najlepiej artykułuje swoje myśli za pomocą trąbki? 🙂

  246. Indoor prawdziwy
    19 grudnia o godz. 23:06

    „Mgła ma pojęcie w lotnictwie …”.

    To jakaś ekscentryczna składnia, może węgierska? 🙂

    ” … jako niebezpieczne zjawisko meteorologiczne, w którym zabrania się latać”.

    A chmury to nie z mgły przypadkiem? 🙂 Nie lata się w chmurach? A jak będzie zadymienie nad lotniskiem i widoczność 0/0 bez mgły to można lądować?

    „Przestań gościu się ośmieszać”.

    Spróbuj kiedyś merytorycznie.

  247. @Mauro Rossi, @tejot

    Ja was chyba pogodze, porozumiecie sie, podacie sobie rece,

    Przeciez @MR juz ustalil kto jest winny:

    „fałszowanie sygnału radiolatarni za pomocą technologii dostarczonej przez agentów wywiadu Izraela”

    Na waszych rodakow – wikipedystow to jednak zawsze mozna liczyc.

    Wikipedia zawiera trzy wersje jezykowe dotyczace w/w katastrofy: Angielska, polska i rosyjska.

    W angielskiej – nie ma zadnych kocopalow dotyczacych „Izraela”.

    W rosyjskiej – ani slowa o „Izraelu”.

    Ale Polacy juz oczywiscie ustalili, na calkiem spora odleglosc, ze tak naprawde wine ponosza „agenci wywiadu Izraela”.

    Chyle czola przed przenikliwoscia polskich wikipedystow. A obu specom od lotnictwa doradzam – jak juz macie winnego, wiecie, Kto Naprawde Stoi Za Zbrodnia Smolenska – to zap…c do odpowiednich Organow, poinformowac i podzielic sie nagroda jak brat z bratem.

    Serdecznie –

  248. Mauro Rossi
    19 grudnia o godz. 23:16

    Czym się różni mgła od chmury, wiesz?
    PODSTAWĄ!!!

    W chmurach da się latać, w mgle jest to prawie niemożliwe bez przyrządów.
    Akurat w tej dziedzinie, nie masz podstawowej orientacji.
    Włącz logikę, wyłącz ideologię.

  249. @Mauro Rossi

    „kompletnych matołów”

    Na malo rozgarnietego matolka wychodzi gostek, ktory nie zauwazyl, ze sie wysforowal daleko przed szereg. Dobra Zmiana dostala po paluchach, wycofala sie rakiem – a gostek dalej swoje.

    Generalnie rzecz biorac – zamordyzm i dyktatura nie daja sie wprowadzic po kawalku, stopniowo. Mozna oczywiscie zastosowac wyprobowane metody IIRP. Mozna z opozycja zadzialac sposobami z epoki brzesko-kartuskiej. A z KOD-em metodami z arsenalu Wykletych.

    Tylko ze wtedy trzeba bedzie sobie radzic bez unijnej kasy i bez unijnych rynkow pracy. To jest powazna decyzja Prezes Tysiaclecia pewnie jeszcze chwile sie zastanowi nim ja podejmie.

  250. Maciej2
    19 grudnia o godz. 12:42

    „Prokurator stanu wojennego Piotrowicz, objawia się jako Konrad Wallenrod, by móc dalej bohatersko trwać w oportunizmie przy korycie władzy”.

    No wiesz, Geremek był w PZPR, Mazowiecki w PAX, Kuroń w czerwonym harcerstwie, Milczanowski był prokuratorem w PRL w latach 60, Święcicki sekretarzem KC PZPR w latach 80., ale przecież nie za to ich kochamy. Piotrowicz był młodym prokuratorem i członkiem PZPR, ale nie wykazywał się stosowną gorliwością. Inaczej nie zostałby mianowany w 1990 roku przez ministra sprawiedliwości w rządzie Mazowieckiego prokuratorem rejonowym w Krośnie. Jest natomiast dziś Piotrowicz znienawidzony przez zwolenników Geremka, Mazowieckiego, Kuronia, Milczanowskiego, Święcickiego za to, że nie jest z nimi jak powinien i okazał się lepszym prawnikiem niż Rzepliński, który, co tu ukrywać, też był drugiem sekretarzem POP PZPR na swoim wydziale Uniwersytetu Warszawskiego.

    Ot, kłótnia w rodzinie ― amor di parenti, amor di serpenti. 🙂

  251. @Wiesiek59 walnal

    „W chmurach da się latać, w mgle jest to prawie niemożliwe bez przyrządów.”

    jak lanca w Tygrysa.

    Moglby chociaz sobie sprawdzic, co to VFR co to IFR i co to VFR Cloud Clearances (nie wiem, jak to po polsku, nie chce mi sie szukac).

    Zaden spec nigdy nie siedzial za sterami samolotu – a jeden madrzejszy od drugiego!

    To tak, jakby kilku nastoletnich prawiczkow zawziecie dyskutowalo o seksie.

  252. wiesiek59
    19 grudnia o godz. 23:23

    „Czym się różni mgła od chmury, wiesz? PODSTAWĄ”.

    Dlatego pisałem o minimach. To znaczy minimalnej widoczności poziomej i pionowej. W chmurach da się latać, bo widoczność pionowa i pozioma liczona jest w kilometrach. Ale jak chmury zejdą niżej to już może być inaczej. Czasem widoczność pozioma i ponowa może wynosić w metrach 0/0. Aczkolwiek i w takich warunkach da się lądować, co prawda teoretycznie, przy zastosowaniu ILS kat. III C, choc nie wiem, czy gdzieś jest zastosowany na stałe. W Polsce najwyższa kategoria ILS jest na Okęciu, ILS III A na kierunku 33, wys. decyzji 30 m i widoczność pozioma min. 175 m.

    „Akurat w tej dziedzinie, nie masz podstawowej orientacji. Włącz logikę, wyłącz ideologię”.

    „Straszny z waści smok”, ale jeszcze warto czytać ze zrozumieniem. 🙂

  253. radzilowJedwabne
    19 grudnia o godz. 23:20

    „fałszowanie sygnału radiolatarni za pomocą technologii dostarczonej przez agentów wywiadu Izraela”.

    Nie da się ukryć, że Izrael miał doskonałe stosunki z RPA, kiedy władze sprawowali tam biali. To o niczym nie przesądza, co najwyżej jest przesłanką. Ale w polityce nie takie rzeczy się robi przecież. Każdy dba o swoje interesy.

  254. @Mauro Rossi

    „W chmurach da się latać, bo widoczność pionowa i pozioma liczona jest w kilometrach. ”

    Nie podobnego, mosci specjalisto. W chmurach nic sie nie widzi, widocznosc jest zerowa. Lata sie wedlug wskazan przyrzadow, wedlug IFR (Instrument Flight Rules). Samolot musi byc w odpowiednie przyrzady wyposazony, pilot musi posiadac tzw Instrument Rating.

    Jesli jest widocznosc – to lata sie wedlug VFR (Visual Flight Rules). I oczywiscie nie wolno zblizac sie do chmur.

    O lataniu to ty wiesz tyle, co twoi rozmowcy – tzn tyle co zakonnica o seksie i macierzynstwie.

  255. @Mauro Rossi

    „Nie da się ukryć, że Izrael miał doskonałe stosunki z RPA”

    Nie da sie ukryc, ze polscy wikipedysci rozgryzli oczywista wine „wywiadu IZraela” w kontekscie omawianej katastrify – a dziwnym trafem zadna inna wersja jezykowa tych durnych bzdetow nie podaje. Pewnie Soros zabronil. Albo Bromberg. Czy jego corka, bo sam Bromberg juz nie zyje.

  256. IFR/VFR – uzupelnienie

    Oczywiscie kazdy duzy samolot lata wedlug IFR. W chmurach nie widzi dokladnie nic. Zero. Dlatego zawczasu zglasza plan lotu i otrzymuje aprobate. Kiedy pilot przebija chmury, nie widzi nic. Polega na wskazaniach przyrzadow.

    Awionetka dla przyjemnosci czesto lata sie wedlug regul VFR. Z widocznoscia. I wtedy nie wolno nawet zblizac sie do chmur. Do takiego lotu nie trzeba posiadac Instrument rating.

  257. Rossi, konfabulujesz, fantazjujesz

    Lądowania Jaka -40 i lądowanie Tu-154 w Smoleńsku

    Lądowanie Jaka-40 odbyło się bez pozwolenia wieży, co jest ciężkim naruszeniem przepisów. Lądowanie odbyło się przy niedostatecznej widoczności i samolot z ledwością trafił w pas. I to nie z tego powodu, że mobilna radiolatarnia zwodziła i przerywała, tu Wosztyl wygaduje wierutne bzdury. Radiolatarnia albo nadaje, albo nie. Radiolatarnia nie nadawała do Wosztyla, tylko do odbiornika kierunkowego w samolocie. Latarnia nie jest w stanie znosić samolotu. Opowiadania o radiolatarni jako o jakiejś nadzwyczajnej sile spychającej z kursu samolot jest zwykłym zapieraniem się w żywe oczy Wosztyla, który o mało co nie zabił się lądując. Z przyczyny lądowania bez pozwolenia i krzywego lotu bez dostatecznej widoczności na 100 m wysokości nad pasem.
    Dokładnie z tych samych przyczyn, tylko o większym natężeniu, uległ katastrofie Tu-154 M. Brak widoczności, brak jakiejkolwiek łączności meldunkowej z wieżą na newralgicznym etapie zniżania się w zerowej widoczności.

    a) Kapitan Tu-154M – Protasiuk otrzymał z wieży informację, ze warunków do lądowania nie ma

    b) Kapitan przekazał tę informację do dysponenta samolotu, którym był prezydent Lech Kaczyński

    c) Kapitan Tu-154M usilnie się dowiadywał, bo czuł, ze mogą być naciski, jak z widocznością jest na lotnisku. Kapitan Jaka-40, któremu udało się wylądować we mgle z ryzykiem zabicia się, tak poinformował kapitana Protasiuka. Tu p…a jest (w lotniczym żargonie – bez widoczności, mgła nad lotniskiem), nam się udało, ale bo ja wiem, możecie spróbować.

    d) Kapitan Tu-154M otrzymał wiadodmośc od dysponenta lotu, „że jeszcze nie ma decyzji”

    e) Do kokpitu dotarła delegacja generałów

    f) Kapitan postanowił spróbować i dalej już wiemy czym próba lądowania we mgle się skończyła.

    Rossi, Ty tak kręcisz z tą wysokością, z tym podnoszeniem się terenu pod samolotem, z tą bezwładnością samolotu, z tym pociąganiem za wolant, co wymaga czasu, a samolot leciał szybko że robisz z tragedii kabaret. Jakby wyszkolony i doświadczony pilot nie wiedział, ze samolot leci szybko i wymaga czasu by odbyć skutecznie manewr odejścia na drugi krąg.

    Rossi, z Twoich wywodów wynika, że Ty na technice i fizyce ani dudu się nie wyznajesz. Najprostsza fizyka, to dla Ciebie pojęciowy galimatias i pułapki myślowe nie do wywikłania się. Dlatego tak łatwo Ci przychodzi powtarzanie głupot Wosztyla o znoszeniu samolotu przez radiolatarnie i innych smoleńskich głupot o wybuchach w Tu-154M (na skrzydle i w kadłubie).

    Między innymi szczytową głupotą, która rozpowszechniasz na blogu EP, jest niby udowodniony przez ekspertów Macierewicza fakt, że wybuchy były, tylko mikrofon w kokpicie ich nie zarejestrował.
    Rzekome wybuchy wg smoleńskich naukowców, to:
    na skrzydle Tu-154 (2 wybuchy)
    – na stateczniku (jeden)
    – wewnątrz kadłuba (co najmniej jeden)
    Były co najmniej trzy wstępne wybuchy oraz jeden główny w kadłubie, a mikrofon w kokpicie zarejestrował tylko rozmowy. Rozmowy, jak wynika z tego założenia, były głośniejsze od wybuchów!

    Ty Rossi tłumaczysz to nie zarejestrowanie wybuchów hałasem jaki wytwarzały silniki samolotu. Hałas silników wg Twoich wyjaśnień zagłuszył wybuchy. A dlaczego hałas silników, skoro był tak intensywny, nie zagłuszył rozmów? Nie wiadomo.

    Rossi, hałas silników w porównaniu do zamachowego wybuchu jest jak szelest strumyczka wobec grzmotu wyładowania, które uderza kilka metrów od człowieka stojącego nad strumyczkiem.

    Jednocześnie Rossi nieświadomy swojego technicznego lamerstwa podaje, że te same mikrofony przy wariacko głośnym hałasie silników zarejestrowały rozmowy generałów w odległej drugiej salonce, gdzie rzekomo generałowie ci mówili do siebie – witam panów generałów, siadaj, siadajcie.

    Przez dwie ściany i troje drzwi mikrofon w kokpicie zarejestrował pogaduszki w drugiej salonce, a wybuchy na skrzydle były tak bezgłośne, że mikrofon najmniejszego stuku nie wyczuł. Wyczuł przemieszczanie się przedmiotów po powierzchni (tym terminem określili specjaliści smoleńscy liczne haczenia przez samolot skrzydłem po drzewach), a wybuch pozostał bezgłośny, nie zarejestrowany. Rossi, to co Ty piszesz na temat wybuchów, nadaje się do annałów głupoty.

    Rossi, po co się czepiasz jakiegoś meaconingu. Po co Ci to? Głosisz tandetę i blagę na EP o wybuchach w Smoleńsku i to wystarczy.
    Pzdr, TJ

  258. Gdzie jest blogowa Kryniczanka?

    Koniec spekulacji. Donald Trump oficjalnie prezydentem USA, podają bez entuzjazmu polskie media.

  259. tejot
    20 grudnia o godz. 0:15

    Piszesz bez związku z tym o czym była mowa, wrzucasz jakieś zleżałe wrzutki propagandowe. Kogo to dziś interesuje? Zapomniałeś przy tym o „czterech podejściach do ładowania”, a to hit z kwietnia 2010 roku.

    Ja odpowiedziałem na twoje wątpliwości 19 grudnia o godz. 22:57. Pewnie przeoczyłeś albo uznałeś się za pokonanego. 🙂

  260. radzilowJedwabne
    19 grudnia o godz. 23:56

    @Mauro Rossi
    „W chmurach da się latać, bo widoczność pionowa i pozioma liczona jest w kilometrach. ”

    „Nie podobnego, mości specjalisto. W chmurach nic się nie widzi”.

    Zależy jakie chmury. W takich chmurach (link niżej) jak najbardziej, bo balony latają tylko przy dobrej widocznością.
    http://pl.depositphotos.com/11549823/stock-photo-hot-air-balloon-flying.html

  261. @Mauro Rossi

    „Zależy jakie chmury.”

    Nie, nie zalezy „jakie chmury”. Widoczny na zdjeciu balon nie lata „w chmurach”, widzimy go na tle chmur. Samolotem lata sie albo wedlug regul VFR albo IFR. VFR – Visual Flight Rules – nie wolno nawet zblizac sie do chmur. IFR (Instrument Flight Rules) – trzeba miec zawczasu zaaprobowany plan lotu, wlasnie dlatego, ze w chmurach nie widzi sie literalnie nic. Lata sie wedlug przyrzadow. Wtedy samolot musi posiadac oprzyrzadowanie IFR a pilot tzw Instrument Rating. Kazdy duzy samolot lata wylacznie wedlug IFR (wyjatkiem sa zapewne loty i samoloty wojskowe – na tym sie nie znam).

    To jest abecadlo latania, elementarz. Jesli ty i twoi rozmowcy nie wiecie nawet tego – to wasza „rozmowa” przypomina rozmowe zakonnic o dobrym seksie i macierzynstwie. Niemniej jednak ciekawa jest ta twoja teoria, ze „wywiad Izraela” ukatrupil kogos w Mozambiku za pomoca uciekajacej radiolatarni.

css.php