Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

4.02.2018
niedziela

Prężenie muskułów

4 lutego 2018, niedziela,

Niech rząd zacznie od siebie. Rząd polski dwoi się i troi, żeby odeprzeć krytykę wywołaną przez niedobre poprawki w ustawie o IPN. Oświadczenie premiera, orędzie premiera, wypowiedź premiera w języku angielskim, rozmowy telefoniczne z premierem Izraela itd. Wszystko to pięknie, choć treść wypowiedzi premiera to aksamitna wersja ustawy. Miliony złotych przeznaczane są na poprawę wizerunku Polski – oby nie zostały zmarnowane, a zostały wydane z sensem.

Nie bardzo wierzę w propagandę, bardziej w fakty. Jeżeli rząd przywiązuje taką wagę do wizerunku, to czyż nie powinien zacząć od siebie? Swego czasu minister edukacji (!) Anna Zalewska dała popis ignorancji albo oportunizmu, kręciła i wiła się w odpowiedzi na pytanie o sprawców pogromu kieleckiego. W końcu tak się zapętliła, że powiedziała, iż sprawcami byli… antysemici! Też mi odkrycie! Gdyby uczeń tak odpowiedział na egzaminie, to biada mu. A minister Zalewskiej nie spadł włos z głowy, tylko nieprzychylne media miały używanie.

Gdyby rządowi zależało na opinii za granicą, to premier (Szydło) odwołałaby panią Zalewską lub przynajmniej zdystansowała się od jej wypowiedzi. Natychmiast w świat poszłaby wiadomość: „Polska minister odwołana (lub zdezawuowana) za ignorancję w sprawie Zagłady”. Taka decyzja byłaby po prostu mądra i nie kosztowałaby milionów. Rząd nie musi wydawać milionów – wystarczy, żeby zaczął od siebie.

Drugi przykład – Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości. Telewizje polskie różnej maści pokazują fragment wystąpienia Jakiego w Senacie, w którym – odpowiadając na pani senator Anders – pytał retorycznie skąd polski rząd miał wiedzieć, że są zastrzeżenia do nowelizacji ustawy, skoro rząd izraelski od roku milczał? Nie wiem, czy i dlaczego rząd Izraela milczał, to nie ma dla mnie znaczenia, wszak nowelizacja budzi zastrzeżenia tutaj, w Polsce, i w wielu innych krajach. Do tego nie jest potrzebny rząd Izraela. W tym zastrzeżenia w naszym własnym MSZ. „Jeśli przejrzymy opinię MSZ do pierwotnego projektu nowelizacji ustawy o IPN, który ostrzegał, że może się ona obrócić przeciwko Polsce – pisał Michal Szułdrzyński w „Rzeczpospolitej” – można odnieść wrażenie, że celem ustawy wcale nie było zwiększenie szans na polepszenie pozycji naszego kraju w świecie, lecz prężenie muskułów na użytek wewnętrzny”.

Absolutna zgoda. Wypowiedź ministra (w stylu: Izrael milczał, to skąd mieliśmy wiedzieć, że ma zastrzeżenia) dyskredytuje jej autora. Po czymś takim inny przedstawiciel rządu (rzecznik, minister) dystansuje się i wyjaśnia sprawę. Co natomiast robi strona polska? Zaprasza do rozmów, ale… po uchwaleniu ustawy w jej kontrowersyjnym brzmieniu. A ministrowi nie spada włos z głowy.

A może nie chodziło o Izrael, ponieważ – jak słusznie pisał red. Szułdrzyński – ustawa jest przeznaczona przede wszystkim na użytek wewnętrzny. Polski rząd nie jest taki naiwny, by zakładać, że uda się postawić przed sądem autorów zagranicznych. Przede wszystkim chodzi o to, żeby przywołać do porządku autorów i postraszyć autorów polskich. Zniechęcić ich do tej tematyki, bo kto zechce stracić kilka lat na publikację, jeśli ewentualnie może ją zakwestionować prokurator? A ci, którzy tę tematykę podejmą, muszą założyć, że konkluzje mają być zgodne z linią partii, bo jak nie, to…
A czego będą uczyć w szkołach? Niedługo się dowiemy…

Zaproszenie
Jednym z naszych gości w Radiu TOK FM we wtorek, 6 lutego, o godz. 20.05 będzie Maciej Kozłowski, historyk, publicysta, dyplomata, działacz opozycji w PRL (skazany w procesie „taterników”), ambasador Polski w Izraelu w latach 1999-2003. Zapraszam.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 416

Dodaj komentarz »
  1. Ten wasz pisowski nierząd to jedna wielka żenada i katastrofa.

    Jak my bezpartyjni obywatele odzyskamy kiedyś prawa wyborcze, to was i wasze partyjne bandy przepędzimy i rozliczymy.

  2. Dobra zmiana podobnie jak PRL bohatersko walczy z problemami które sama stworzyła 😉

  3. Wezwać ambasadorów obcych państw w IV RP w celu odebrania swojego rodzaju lojalki.Czy prawdą jest ,że obozy itd…Brak podpisu lub jawne łżenie wbrew faktom skutkuje zerwaniem stosunków na wszystkich obszarach.Tak sobie myślę czy to nie będzie dla świętego spokoju przyznanie,że Ziemia jest płaska.W telewizji czeskiej w reportażu z Afryki z rajdu dwoma trabantami była wzmianka,że na granicy Czadu zadano pytanie podróżnikom czy popierają Teorię Darwina.Wyparli się i dzięki temu pojechali dalej.To nie był czeski błąd ale mądrość życiowa .Złota Praga dlatego jest złota.O naszym złotym rogu nie wspomnę.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. A od Izraela mile widziane przyznanie się do ukrzyżowania Jezusa.Tak sobie myślę jeżeli nie teraz to kiedy pokazać mocarstwowy pazur IV RP.

  6. żabka konająca
    4 lutego o godz. 23:26

    Na kilometr cuchnie mi to fałszywką, sztucznością.
    Ktoś to napisał pod tezę.

    Jestesmy dorośli, więc na bazie własnego doświadczenia możemy ocenić co jest prawdziwe, a co zmanipulowane.
    Na bazie prawdziwych faktów można napisać kłamliwy scenariusz z łatwością, szczególnie taki, który na przykład dyskredytuje Geremka jako konkurenta do władzy.
    i z czymś takim mamy do czynienia- moim zdaniem.
    Poza tym, ktoś BARDZO nie lubił „Polityki”…..

  7. Chcesz porządkować świat zacznij od siebie.Niemcy już zgłosiły mea culpa.Kto następny.Tak sobie myślę,że nowelizacja to jedyna mea culpa IV RP.Łódka bols się kłania.Nastąpi czasu odbioru na kolanach hołdów i podziękowań.

  8. Panie redaktorze.

    Jak rzadko, kompletnie nie zgadzam się z tezami felietonu.
    Jest dokładnie odwrotnie.
    To politycy izraelscy rozdmuchali fikcyjny problem do monstrualnych rozmiarów, a dmuchanie w miechy ochoczo podjęli lobbyści holocaust industry i sprzymierzone z nimi media.
    To co miało być paliwem w izraelskiej kampanii wyborczej, rozlało się na światowe, anglojęzyczne media.

    Paradoksalnie, nagłośnienie problemu Polish dead camp jako medialnej wrzutki stosowanej dość często przez niedouczonych polityków czy dziennikarzy, może nam pomóc w odkłamywaniu historii na arenie światowej.
    Z czystej ciekawości czytelnicy sprawdzą, co to takiego było, zapoznają się z historią, tym fragmentem dziejów.
    Może nawet, wyciągną wnioski?

    Prawie całkowicie pomija się w mediach reakcję strony ukraińskiej.
    A ostrze tej ustawy jest skierowane głównie w ich dotychczasową narrację. Ich bohaterowie to nasi oprawcy…..

    O ile w stosunku do głośno protestujących środowisk żydowskich groźba kary za zniesławienie Polski byłaby trudno wykonalna, o tyle w stosunku do naszych ukraińskich sąsiadów, dość łatwa do przeprowadzenia.
    Zakaz wstępu, czy tranzytu dla wielu ukraińskich urzędnikow czy polityków, byłby bolesny…..

  9. W Kijowie ten zapis z ustawy o IPN wywołuje nerwową reakcję, a ukraińskie MSZ kilka dni temu oskarżyło Warszawę o „upolitycznianie tragicznych stronic wspólnej historii”. Polscy dyplomaci odpowiedzieli, że „partnerstwo musi być oparte na prawdzie”.

    Ukraińcy nie kryją, że sprawa ta przełoży się na stosunki z Warszawą. Środowiska nacjonalistyczne już domagają się nadzwyczajnego posiedzenia Rady Najwyższej. Reakcji od parlamentarzystów domaga się również szef tamtejszego Instytutu Pamięci Narodowej prof. Wołodymyr Wiatrowycz.
    http://www.rp.pl/Dyplomacja/301319893-IPN-Ukrainy-koniec-dialogu-z-Polska.html
    ============

    Będziemy płakać?

  10. Skoro okupacyjna komuna upadła to Teheran i Jałta nieważne.Nareszcie wracamy do Lwowa i na Wołyń.Tak sobie myślę,że obalenie komuny miało sens w tym sensie.

  11. Kilka dni „weekendowych ” spędziłem w bliskiej zagranicy . Po raz pierwszy postanowiłem odbierać TVPINFO i co zobaczyłem ?
    1. Karnowski ,Pawlicki Semka i jeszcze jeden dziennikarz komentowali sprawę noweli ustawy o IPN – przed godziną 12:00 wczoraj
    2. Studio wieczorem z udziałem publiczności ,podobne osoby – polska prawica -to co słyszałem w obydwu relacjach to dowodzi ,że Prezydent musi podpisać a potem „MY „przystąpimy do Bitwy o Polskę
    W Sumie TUMANY ,ale mam za swoje- naiwnie myślałem że tam pojawi się Rozum, a tam prowincjonalna głupota .OBCY to dla mnie kraj ta Pisowska Polska

  12. Trzeba zacząć od likwidacji IPN. Źródła kłamstwa szantażu psychologicznego, prania mózgów, deprawacji narodu i zacierania pamięci. Po tym pomyśleć co robić dalej.

  13. Mad Marx
    5 lutego o godz. 1:38
    Piszesz nieprawdę . Polska podjęła obronę na granicach w właśnie z powodu umowy z Anglia i Francją. Logicznym była obrona na Linii Wisły. i takie plany były.

  14. Tak mi przyszło do głowy.Bitwa pod Wiedniem.Sukces oręża polskiego.Nikt nie zaprzeczy ale nie ma ani słowa ,że bitwa mogła przerodzić się w klęskę bo husaria polska wpadła do obozu tureckiego i zajęła się braniem łupów .Na szczęście Kara Mustafa nie zdołał opanować paniki i sam zbiegł bo różnie to by mogło być zwłaszcza,że znaczna część armii tureckiej uniknęła pogromu ale któżby śmiał gdybać na temat naszej husarii.Kłamstwo wiedeńskie?Jak zostałbym ukarany?

  15. W kwestii nowelizacji ustawy o IPN.
    Rozdanie jest nastepujace: organizacje zydowskie a moze nawet Panstwo Izrael szykuja sie do zazadania od Polski odszkodowania za mienie po Zydach- mieszkancach Polski ktorzy zgieli podczas II wojny swiatowej.
    Nie konkretnych Zydach- po tych roszczenia ( dzis juz przedawnione) mieliby ich spadkoobiercy, ale po Zydach jako masie. Jako milionach ludzi.
    Jak panstwo sadzicie na jakiej podstawie organizacje te/panstwo Izrael wystapilyby ze swoimi roszczeniami nie wobec konkretnych osob dzis bedacych wlascicielami pozydowskich nieruchomosci, ale wobec Rzeczpospolitej Polski?
    Tak, tak wlasnie- podstawa byloby twierdzenie ze Polska i Polacy uczestniczyli w zagladzie Zydow i odpowiadaja za te zaglade. Nie tylko moralnie ale i materialnie. Polacy zawinili jako narod, wiec teraz jako calosc ( narod a z niego panstwo) powinni zaplacic.
    Przygotowania do postawienia takich roszczen trwaja od lat: to narracja pana Grossa, dzialnodc specjslnego osrodka PAN do studiow nsd Zsglada Zydow, zachowania licznych polskich politykow poprzednich rzadow. To na “rynek” krajowy. Urabianie polskiej opinii publicznej do takiego stanu by pytanie czy Polska ma zaplacic za holocaust nie bylo uwazane za majaczenie szalenca.
    Na swiecie podobne urabianie opinii publicznej odbywa sie rownolegle: tu tezy sa mocniejsze: Polskie obozy zaglady, wiecej Zydow wymorfowanych przez Polskow nizli przez Niemcow. Za granica trzeba walic mocniej boo tamtejsze spoleczenstwa nie interesuje II wojna swiatowa az tak bardzo. Trzeba wiec im wmowic ze Polacy to taka odmiana nawet nie Niemcow, sle nazistow.
    Ta wieloletnia praca nad opinia publiczna przynosi efekty- widac to chocby po poparciu dla roszczen organizscji zydowskich jakiego udzielil oststnio senat USA.
    Teraz prosze sie zastanowic co powinni zrobic Polacy, polskie wladze by przeciwstawic sie takim roszczeniom zanim jeszcze zostana one postawione przez konkretne organizacje( panstwo Izrael bedzie tylko kibicowac?) i na konkretna sume?
    Nie robic niczego obserwujac jedynie jak dokonuje sie gigantyczny zydowski przewal na wnuczka czy tez zrobic wszystko by nie dopuscic by to sie udalo?
    Strategia poprzednich rzadow bylo dawac troszke by ta druga strona uznala ze juz wiecej sie nie nalezy: to polska kasa na instytucje zydowskie w RP ( chocby muzeum Polin) poparcie polityczne Izraela przez RP, zamowienia broni dla Wojdka Poskiego w Izraelu, Zydzi na najwyzszych staniwiskach RP.
    Strategia: zakolegujemy sie z Zydami tsk bardzo, zwiazemy tyloma nicmi zaleznosci ze nikomu z tamtej, zydowskiej strony nie bedzie sie tego oplacalo zrywac wychodzac z roszczeniami wobec RP.
    Czy byla to dobra, skuteczna strategia? Nie. Widac to chocby po tym ze Zydzi ( poprzez swe organizacje) szli wciaz dalej. Nie zatrzymali sie- panstwo Izrael tez ich nie powstrzymalo.
    Dzis w tym marszu zdobyto senat USA.
    Co w takim wypadku panstwo byscie, bedac na miejscu wladz RP, robili?
    Kaczor, by powstrzymac niekorzystna i narastajaca od lat sytuacje robi 2 ruchy:
    Wystepuje z roszczeniami wobec Niemiec.
    Przestajemy byc sami i na koncu roszczeniowego lancucha pokarmowego. Jesli Niemcy ( dpadkobiercy Hitlera) moga odmowic to tymbardziej moze odmowic Polska. Im glosniej o polskich roszczeniach wobec Niemiec tym gorzej dla zydowskich woobec RP.
    Dobrze wiec zrobil Kaczor wysuwajac roszczenia wobec Nemiec? Nawet jesli ani grosza Polska z tego nie zobaczy?
    Drugi kaczy krok to penalizacja twierdzen ze Polska i Polacy odpowiadaja za zaglade Zydow.
    By nie wolno bylo bezkarnie stawiac takiej tezy. Z niej nsjprostsza droga do roszczen odszkodowawczych wobec Polski.
    Ta penalizacja to wlasnie nowelizacja ustawy o IPN.
    Dobry ruch czy znacie panstwo lepszy?
    Dla mnie miara skutecznosci, efektywnosci obu tych ruchow jest rejwach wzniecony po ich wykonaniu.
    Rejwach tak glosny i nieproporcjonalny do tego zewnetrznego obrazu obu krokow, ze nie ma watpliwosci ze Kaczor dobrze wycelowal i trafil w cel,
    Co dalej?
    Dalej uwazacie panstwo ze prezydent poeinien zawetowac nowele ustawy o IPN?
    A moze to wszystko bez sensu: moze Kaczor powinien skapitulowac juz dzis- zaprosic organizacje zydowskie do negocjacji i skupic sie tylko na walce by kwota “odszkodowania” w naszym przekrecie na wnuczka byla najmniejsza z mozliwych?

    ml

  16. Mad Marx
    5 lutego o godz. 1:38
    piszesz nieprawdę plan Obrony Polski był realizowany pod kontem umowy poczytaj
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Plan_operacyjny_%E2%80%9EZach%C3%B3d%E2%80%9D
    przyczynami niepowodzenia planu był brak dużej ofensywy odciążającej wyprowadzonej przez Brytyjczyków i Francuzów przeciw Niemcom
    Polska zobowiązanie zrealizowała w pełni – poczytaj i nie pisz bajek.
    Nie mam zamiaru , ani czasu uczyć cie przebiegu walk II wojny.
    „12 września 1939 odbyła się tajna konferencja w Abbeville. Protokoły z jej obrad do dzisiaj nie zostały w całości ujawnione. Znamy tylko ich wyjątki, z których wynika, że Najwyższa Rada Wojenna Wielkiej Brytanii i Francji zdecydowała, że nie zostaną podjęte obiecane Polakom działania zbrojne na froncie zachodnim. W obecności premierów Chamberlaina i Daladiera podjęto decyzję o rezygnacji z przeprowadzenia działań powietrznych przez siły Wielkiej Brytanii.”

    “Można było wejść jak w masło w pozycje niemieckie, można było rozstrzygnąć wojnę w 1939 roku. Trochę zdecydowania i charakteru” – pisał w swoich pamiętnikach jeden z najwybitniejszych dowódców alianckich, francuski marszałek Alphonse Juin.”

    I poczytaj też o zatrzymanej bez żadnego uzasadnienia ofensywy niewielkimi siłami przeciw Niemcom która wchodziła w Niemcy jak w masło.

  17. Trochę opinii z Rosji na ten temat:
    У Гитлера было полно официальных союзников, которые разделяли его политику антисемитизма, или как минимум молчали. Не наблюдаю претензии Израиля к Италии или там Болгарии, которые официально сотрудничали и были союзниками. Да во Франции не было лагерей смерти, но из этого не следует, что французские евреи при Гитлере жили долго и счастливо. Всех вывозили в Польшу и убивали там. И нам хотят сказать, что правительство Вищи силами полиции не участвовало в этих облавах? И где обвинения? А в Польше даже правительства не было. Польша была объявлено губернаторством и частью Рейха и руководили в ней фашисты, а не поляки.

    на самом деле поляков можно понять. Меня тоже сильно раздражает встречающееся в иностранной прессе словосочетание „польские лагеря смерти”. Вот только полякам следовало бы обратить внимание, что наиболее уважительно про них всегда говорят русские. Для русских, для России, поляки во Вторую Мировую – однозначные жертвы нацистов, которые должны были быть спасены, и которые были нами спасены. Никто у нас никогда не обвиняет ни их, ни кого бы то ни было ещё из европейцев, которые были оккупированы немцами. Смешно, что поляки тянутся к тем, кто их считает вторым сортом и не церемонится с их чувствами. А Россия и русские, которые относятся к ним куда лояльней – для них угроза и даже враг.

    Бытовой антисемитизм присутствовал практически во всех странах Европы в те годы.
    Надо понимать и отличать бытовой антисемитизм от государственной политики, направленной на уничтожение евреев, т.е. геноцида или того, что называют Холокостом. Государственной политики, направленной на уничтожение евреев в Польше не было. Тем более обвинять коммунизм в уничтожении евреев может только идиот. Коммунизм четко говорит о равенстве всех людей. Не надо приписывать того, чего не было.
    Удивляет другое. В официальных документах УПА полно документов подтверждающих антисемитизм тех, кого сегодня на Украине пытаются объявить героями. И полная тишина. Все как воды в рот набрали. А уж про бытовой антисемитизм на Украине даже напоминать не хочется. Поляки так просто младенцы по сравнению с бандеровцами.
    Те же Трибалты: В процентном отношении истребили еще больше евреев в своим странах и даже дожидаться прихода СС не стали. Гуляют парадами их ССэвцы по улицам и опять тишина. И даже Израиль молчит, что удивительно.

    Но что интересно во всем этом, что навалом желающих по всей Европе и в Израиле потоптаться на бытовом антисемитизме поляков.
    Поляки конечно упоротые католики, и антисемитизм там чуть ли не природная черта была, но все же это не государственный уровень геноцида, а бытовой.
    Лично мне видится только одна причина: победа ПИС и строптивость Польши в ЕС по приему мигрантов. Т.е. старая Европа пытается руками Израиля наехать на поляков. Другого объяснения не вижу

  18. maciek.g
    5 lutego o godz. 10:55

    Guderian, uderzając z Prus, nie przekraczał Wisły…..
    Atak z trzech stron był przy przewadze materiałowej i technicznej, nie do odparcia.

    Brygada Podhalańska miała początkowo lądować w Finlandii, by walczyć z Rosjanami, a nie pod Narvikiem, by walczyć z Niemcami.
    W zamyśle naszych sojuszników to miała być całkiem inna wojna.
    Z całkiem innym wrogiem.
    Przy ich pełnym wsparciu.
    I na ołtarzu tej kalkulacji politycznej poświęcono Polskę.

  19. To pisałem w Wyborczej:
    Mamy już wyklętych i nie ważne kogo mordowali – walczyli z komuną.Tylko patrzeć, jak będziemy mieli bohaterów mordujących i wydających Niemcom Żydów w trosce o życie Polaków, którym mogło przyjść do głowy przechowywanie jakiegoś Żyda. A to jak wiadomo, mogłoby się dla nich źle skończyć. Wczoraj słyszałem w TV, próby usprawiedliwiania takich postaw, podyktowane strachem. To się już zaczęło i jak to się mówi, sprawa jest rozwojowa.

  20. A to u Hartmana:
    Ten tekst należy zapisać sobie w komputerze, bo z Polityki może zniknąć.
    I jeszcze uwaga do elokwentnych idiotów broniących ustawy.
    Zamysłem jej jest zastraszenie ludzi, aby o Polakach mordujących Żydów, lepiej nie wspominali. Nikt nie chce być ciągany po prokuraturach i sądach, nawet jeśli w końcu miałby zostać uniewinniony.
    I na tym zasadza się perfidia tej ustawy. Znamy z historii podobne działania rządzących, kiedy ludzie bali się opowiadać tzw. polityczne dowcipy, chociaż pewnie nikogo za to nie zamknęli; wystarczyło stworzyć odpowiednią atmosferę, do czego zmierza PIS.

  21. @neospasmin o godzinie 10:53
    Twoja analiza i projekty in spe -zobaczysz co się zdarzy w tym 2018 roku .
    Wina Tuska to już wiadomo .-tak piszesz ?1- Nie interesują mnie skutki głupoty Kaczora i jego czynnego elektoratu .

  22. P.Waldemar

    Co ma Tusk do wiatraka?

    ml

  23. @sugadaddy
    5 lutego o godz. 11:42
    Mylisz się, zamykano w latach 50-tych nagminnie.

    za pogłębieniem represji za błahe przewinienia, wydając walkę tzw. propagandzie szeptanej (m.in. opowiadanie dowcipów politycznych, krytyczne wypowiadanie się o systemie ustrojowym lub przywódcach komunistycznych). Odpowiedzialność karna za takie „przestępstwa” (tzw. przestępstwo szeptanej propagandy) zagrożona była karą do 5 lat więzienia (art. 22 małego kodeksu karnego z 1946) lub do 10 lat więzienia (art. 29 m.k.k. z 1946) – obowiązując do 1969. Od 1946 do chwili śmierci Bieruta w 1956 za tzw. propagandę szeptaną skazano na kary kilkuletniego więzienia tysiące ludzi (TYLKO w lutym 1950 za „wrogą propagandę szeptaną” skazano 4500 ludzi, z czego 58% stanowili chłopi i robotnicy
    Pozdrawiam

  24. Zamiast do Skarbu Państwa, na rzecz ocalałych

    Według źródeł gazety spór dotyczy też żydowskiego mienia, które nie ma spadkobierców. Zgodnie z polskim prawem w takim przypadku stałoby się ono niejako z automatu własnością Skarbu Państwa. Jednak w przesłanych propozycjach żydowska organizacja ma na to inny pomysł.

    Chce, by pieniądze z tego tytułu otrzymywały osoby ocalałe z Holokaustu. Jest to tym istotniejsze, że jeszcze przed zgłoszeniem uwag do polskiego projektu ustawy w Senacie USA pojawił się projekt ustawy dającej amerykańskiemu Departamentowi Stanu uprawnienia m.in. do pomocy w odzyskiwaniu żydowskiego mienia bezdziedzicznego.

    Jak bardzo kosztowne mogą być oczekiwania środowisk żydowskich? Do tej pory najczęściej mówiło się o kwocie w okolicach 200 mld zł. Jednak, jak przekonuje źródło gazety zbliżone do rządu, w grze może być nawet bilion zł.
    https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/reprywatyzacja-organizacje-zydowskie-ii-wojna,218,0,2397658.html
    =========

    Rozkręcaja się ci roszczeniowcy……..

  25. 404,
    A to ciekawe; czyli wszystko przed nami. A swoja drogą skąd masz te dane?

  26. Symetryczny
    Jestem jak najbardziej za (likwidacją IPN). Ale jak wyobrażasz sobie „w pierwszej kolejności”?
    Najpierw musiałby odejść w niebyt PO-PIS, a do tego na razie droga kręta i daleka.
    JK szykuje się nawet na dwie kolejne kadencje, podczas gdy PO grzęźnie w wewnętrznych potyczkach, podobnie jak Nowoczesna.
    Lewica taka czy owaka ma się bardzo marnie i najwyraźniej cierpi na brak wiarygodnego lidera. Z nadzieją obserwuję jedynie rozsądną i bystrą Barbarę Nowacką, której nie można odmówić charyzmy, ale zadufany w sobie i „bezkompromisowy” Zandberg raczej z nikim nie jest skłonny się dogadać. O towarzyszu Czarzastym to w ogóle szkoda mówić.

  27. Nareszcie Europa spacerujac z teodorami odetchnie swiezym powietrzem ..
    „-Co jest dobrego w mroźnej pogodzie?
    To, że Polacy trzymają ręce we własnych kieszeniach

    -Dlaczego polski noworodek dostaje dwa klapsy?
    Pierwszy jak zwykle, a drugi żeby oddał położnej zegarek.

    -Po czym poznać, że w Niemczech jest za dużo Polaków?
    Cyganie ubezpieczają mieszkania.”

    -Dlaczego nie powinieneś potrącać Polaka jadącego na rowerze?
    Możliwe że to twój rower.

    Ale nie cala ./ Podobno w jakiejs wloskiej gazecie pod zdjeciem autorki o „dzwiecznym nazwisku” mozna bylo przeczytac ..
    -” W Jedwabnym Polacy pocwiartowali i spalili 1600 Żydów ”
    Nie mam pamieci do nazwisk i… nie znam wloskiego wiec „niech bedzie ” , ze podobno bylo tam ;
    _” w Jedwabnym pocwiartowano i spalono 1600 Żydów „

  28. @sugadaddy
    5 lutego o godz. 13:38
    Pod hasłem Bolesław Bierut w Wikipedii
    Pozdrawiam

  29. Symetryczny
    Napisało mi się tak lekko o Kaczorze, że szykuje się na dwie kolejne kadencje, ale żarty się naprawdę skończyły, bo robi sprytnie, mega cynicznie wszystko, by stało się to możliwie.
    Postraszył najpierw suwerena przybyszami, którzy roznoszą choroby, a teraz uwolnił przyczajony, lecz łatwy do przebudzenia się antysemityzm. Bardzo brzydko skojarzyło mi się to a propos chorób roznoszonych przez „innych” ze słynnym w czasach II wojny złowrogim plakatem Żydzi=tyfus, czy jakoś tak.

  30. Olborski
    Spacerując z Teodorem przez zimowy park, liczę zamarzające w powietrzu ptaki.

  31. Ted’dy bear
    5 lutego o godz. 13:39

    Ta logika prawna może być rozciągnięta na wszystkie kraje, w których Żydzi mieli majątki bezspadkowe.
    I w tym momencie precedens Polski, może być powtórzony w Holandii, Francji, a nawet USA.

    Chcąc dokopać Polsce, otwiera się przestrzeń do wymuszania na innych krajach restytucji żydowskiej własności.
    Nie sadzę, by Izrael miał być spadkobiercą całego judeochrześcijańskicgo świata…….

  32. @mag
    5 lutego o godz. 14:03

    Zapraszam na spacerek z muzyczką
    https://www.youtube.com/watch?v=z7JXdgqIm4g
    Pozdrawiam

  33. @neospasmin
    5 lutego o godz. 10:53
    W kwestii nowelizacji ustawy o IPN……

    Bzdura na bzdurze i bzdurą pogania.
    Wg polskiego prawa nie jest możliwe dochodzenie od skarbu państwa przez Izrael ani żadne inne państwo roszczeń z tytulu mienia zniszczonego w czasie wojny albo porzuconego a szczególnie mienia osób które nie mają spadkobierców.
    Międzynarodowy trybunał też nie uzna pretensji do roszczeń z tytułu wojny, która miała miejsce 70 lat temu.A gdyby nawet, to w rozprawie weźmie pod uwagę fakty a nie regulacje prawa karnego w Polsce. Oczywiście rząd USA może sobie coś tam obiecywać ale z takim samym skutkiem jak Sobiepan Zamoyski Niderlandy szwedzkiemu królowi. Bicie piany takie samo jak w Polsce.O ile to jest w ogóle prawda.

  34. Chyba czas na prezydencka parafe.
    I potem trzeba sie zabrac za stosowanie nowego prawa- z Europejskim Nakazem Aresztowania wlacznie.

    I budowanie swiadomosci narodow ze dzis ida po Polakow, jutro przyjda po nich.

    A cala ta historia pokazuje jakosc polskiej polityki zagranicznej po roku 1990. Kiepskie jej zalozenia.

    A moze sie myle? Moze trzeba uznac ze Polacy jako narod uczestniczyli w ludobojstwie i w zwiazku z tym sie uiscic?

    ml

  35. @ Wiesiek
    Może to nawet jest dobry pomysł, żeby Żydzi przejęli na własność całą Polskę w ramach odszkodowania za Holocaust. Wreszcie będzie tu rządził ktoś rozsądny !

  36. Pan Mad Marx

    O tym wlasnie pisze- presja na Polske ma wymusic nowy stan prawny: uznanie odpowiedzialnosci RP za udzial narodu Polskiego w zagladzie Zydow a z tego zobowiazania odszkodowawcze na rzecz tych ktorzy w imieniu poszkdowanych wystepuja.

    Tu zaden trybunal nie bedzie orzekal- pomyslodawcy numeru na wnuczka oczekuja “ugody”.

    ml

  37. Pan Mad Marx

    “Moze to nawet jest dobry pomysł, żeby Żydzi przejęli na własność całą Polskę w ramach odszkodowania za Holocaust. Wreszcie będzie tu rządził ktoś rozsądny !”

    A wlasciwie na co ta Polska? Na co ona panu?
    Co do Zydow to pamieta pan okres w historii w ktorym rzadzili oni Polska? Fajnie bylo?

    ml

  38. A nasi wielbiciele teorii spiskowych (ten komuch wiesiek i nieokreślony neo), aż dostali ogólnego wzmożenia i oczywiście wiedzą już wszystko; Żyd = forsa, a nie jakieś tam fanaberie.

  39. Panie Lazarowicz- Nie pytaj pan, po co mi Polska, bo ja w tej Polsce żyję w przeciwieństwie do pana. Nie pamiętam okresu, w którym Polską rządzili Żydzi, może pan szanowny wytłumaczy, kiedy takowy był ? Bo mi na ten temat nic nie jest wiadomo. Były okresy, kiedy w Polsce rządzili np Rosjanie albo Francuzi albo Niemcy.
    P. S. Proszę sobie zadać trud policzenia ilu Żydów jest w parlamencie Australii i w jej rządzie. Z taką samą skrupulatnością z jaką doszukuje się pan Żydów w rządzie Polski

  40. p.,Sugardaddy

    Pan sie myli: Zyd= forsa to skojarzenie Dyskryminujace i antysemickie.
    Dzis obowiazuje calkiem inne: Zyd= dzialalnosc charytatywna. 🙂
    Jak Jurek Owsiak conajmniej!

    ml

  41. P. Mad Marx

    No wiec po co panu Polska? Po co panu jej odrebnosc od innych krajow? Po co niepodleglosc jacys durnie wywalczali skoro dzis pan twierdzi ze lepiej byloby gdyby to nie Polacy nia rzadzili?

    Nie licze Zydow w polskich wladzach, w polskim zyciu spolecznym, nie mam natomiast watpliwosci ze ich udzial w tym zyciu jest nieproporcjonalnie duzy. Ze ich wplyw na takie czy inne decyzje jest postawieniem panskiego pytania: po co nam Polska?

    ml

  42. 404
    5 lutego o godz. 14:53
    Rude wiewiorki ..
    Teraz tam jakby bardziej pusto albo pora zbyt wczesna a moze zbyt po’zna . Drzewa te same co …sci lat temu . Dzieki

    https://www.youtube.com/watch?v=woqVPHv4E7U

  43. To co sie obecnie dzieje jest zorganizowaną prowokacją wrogów IV RP.
    Czy Polska nie ma już obrońców w mediach? Czy to sa media polskie , czy tylko posługujące się polskim językiem?
    Ten problem ujawinił się wreszcie w pełnej odsłonie. Mechanizm jest niezwykle prosty. Polityczne potworki, które sprzedały polski majątek narodowy i polskie media , teraz pragną dokonać kompletnego przejęcia resztek po okaleczonej Polsce i doprowadzić do stanu , do którego nie udało sie nawet doprowadzić Polskę w okresie PRL . Byli dyplomaci III RP z okresu największego upadku Polski, okazali się zorganizowaną grupą obońców tego poniżajacego okresu i chcą kontynuować dalszą grabież resztek jakie pozostały w dyspozycji państwa polskiego.
    Czy oni nie mają wstydu, wpisując się na listę „piątej kolumny” , dołaczając do hien kolaborujących z wrogami Rzeczpospolitej. To jest bój naprawdę już ostatni. Polska może umrzeć pod ciosami „piątej kolumny” kolaborującej z globalnymi spekulantami, majacymi silne lobby w państwach podających się za „obrońców wolnego świata”, a tak naprawdę realizujacych podstępną politykę zorganizowanej , globalnej grupy przestępczej.

  44. Mad Marx
    5 lutego o godz. 14:57

    Żydzi z różnych stron świata rządzą Izraelem.
    Jak wyglądają te rządy z punktu widzenia różnych grup etnicznych tam zamieszkujących, można sobie doczytać.
    Jakie grupy są uprzywilejowane, jakie sekowane, czy pozbawione praw obywatelskich, również wiadomo.

    Parlament podzielony znacznie bardziej niż u nas, nie ułatwia rządzenia.
    Wielomiliardowych przekrętów z udziałem ministrów, czy premierów, multum.
    Tak więc, jest różnica pomiędzy teorią a praktyką, myśleniem życzeniowym a realiami.

    Jako że generalnie nie wierzę w filantropię, ani szlachetne pobudki działalności ludzi, trzymajmy się konkretów.

  45. neo,
    Ty dorównujesz już wieśkowi w byciu elokwentnym idiotą.

  46. Jarosław Kaczyński nie musi liczyć się z niczym i z nikim, albowiem jako niekonstytucyjny organ władzy nie ponosi i nie poniesie żadnej odpowiedzialności, nawet wówczas, kiedy PiS straci władzę, poza tym znany jest on z tego, że lubi grać va banque ( a lubi, bo gra nie za swoje).
    Za parawanem idei ukrywa swoją próżność, rzeczywisty cel, do osiągnięcia którego konsekwentnie dąży. Tym celem jest władza absolutna. Po co mu ona? Pytanie z gatunku retorycznych – historia dziejów ludzkości odpowiada na nie, aż nadto. Kaczyński zawsze miał ambicje bycia głównym rozgrywającym i do boju, o to, przystąpił, kiedy ryzyko, iż wyląduje komunistycznym więzieniu, przestało zagrażać. Dla niego Polska, ba Europa, świat nawet, to plansza do gry, a ludzie, to pionki. To tylko zabawa. „Teraz zrobię taki ruch i zobaczymy, co z tego wyjdzie, a teraz taki”. Gdy coś się nie uda winy za to nie ponosi gracz, lecz pionki. Kaczyński ma ambicję bycia graczem na skalę światową, więc z satysfakcją prowokuje kogo się da – poczynając od Francji, Niemiec, KE, na Izraelu i USA skończywszy i obserwuje reakcje nie przejmując się konsekwencjami. Ten rezonans w świecie, daje mu złudzenie, że świat się z nim liczy, a owo złudzenie – satysfakcję z tego, że cały świat o nim mówi, pospólstwu natomiast poczucie, że Polska już nie klęczy przed wielkimi, pokazuje, że jest wielka, dumna, szlachetna i to świat zaczyna klękać przed nią.
    Ludwik Dorn stwierdził niedawno w TVN 24, że nie odmawia Prezesowi inteligencji, ale dodał, że inteligenecja nie wyklucza „zaburzeń percepcji rzeczywistości”, inteligencja niekoniecznie wiąże realistycznym podejściem do rzeczywistości.

    Najważniejszym celem Kaczyńskiego jest, oczywiście, osiągnięcie pozycji „pana życia i śmierci” Polaków, więc cynicznie gra na nastrojach obywateli, podsyca nienawiść do tych, którzy nie alceptują polityki PiS, wzmacnia mit Polaka-niewinnej ofiary światowych spisków, oblężonej twierdzy, Chrystusa Narodów, nie waha się przy tym otworzyć puszki z demonem antysemityzmu oraz innych polskich fobii, tylko po to, by zapewnić sobie poparcie i wyrobić przekonanie wśród większości obywateli, iż jest on „mężem opatrznościowym”.

    W centrum rekreacyjnym, do którego uczęszczam popływać i pograć w tenisa, menedżerem pływalni jest Polak, pan Jarek z Katowic, wierny wyznawca Macierewicza, działacz londynskiego Klubu Gazety Polskiej. Kiedy Macierewicz został odwołany, pan Jarek, który wcześniej wielbił również Kaczyńskiego (zawsze z wielką rewerencją mówił oń „pan Jarosław”), był bliski załamania i stwierdził, że to robota mafii żydowskiej, której Kaczyński służy, bo…sam jest Żydem, a imię jego(prawdziwe) Mordechaj, a nazwisko jego Kalksztajn, a wspierają go Żydzi Morawieccy oraz żydowski sługus Duda, mąż Żydówki.
    Kiedy ponownie odwiedziłem mój „gym”, pan Jarek, zacierając ręce, powitał mnie słowami: – Cha, cha, ale Jarosław doje*bał żydkom!
    -No, to jak? -pytam – To on nie Żyd? – pytam.
    -Nie, to żydowska propaganda, żeby Polaków skłócić. Jak by był Żydem, to by się nie postawił
    -A Morawieccy?,
    -To Żydy, sami się przyznali.
    -Przecież to katolicy.
    -Ale przechrzty.
    -A Duda?
    -No, on to Polak, ale żona Żydówka, ale się zobaczy – jak zawetuje ustawę, to wiadomo, że zdrajca.
    Kaczyński swoim posunięciem zalepił rysujące się pęknięcia w elektoracie.
    W tzw. mediach społecznościowych widzę, że sporo moich znajomych, którzy umiarkowanie zgadzali się z Kaczyńskim albo nawet i nie, teraz stanęli murem za nim, bo tu już „chodzi o dobre imię Polski” i podziałach trzeba zapomnieć, przynajmniej na jakiś czas. A kiedy zglosiłem swoje wątpliwości wobec tej ustawy zostałem, zasypany oskarżeniami o „antypolonizm”, „użyteczny idiotyzm”, informacjami o Judenratach, żydowskiej policji w gettach, Żydach ubekach, enkawudekach, kolaborantach, o tym, że Polska nie miała swojego Quislinga, że Polacy ratowali Żydów, że Polska ich przyjęła, kiedy wszyscy ich wyganiali itp.

  47. Pan Sugardaddy:

    Czy moglby pan sprobowac pojsc moim przykladem i powstrzymac sie od oceny innych tu piszacych?
    W szczegolnosci czy zechcialby sie pan od bluzgu powstrzymac?
    Z gory dziekuje

    ml

  48. Pan Jobrave

    A co z polityka Kaczora wobec Rosji?
    Uwaza pan ze ma on juz takie zaufanie spoleczne ze reset z prez. Putinem spotkslby sie ze zrozumieniem Polakow?

    ml

  49. @guzdra

    Tu coś na poprawienie humoru
    https://www.youtube.com/watch?v=JuC4aL-4-n0
    Pozdrawiam

  50. jobrave
    5 lutego o godz. 15:44

    Podkreślę raz jeszcze, że to nie my rozpętaliśmy tę awanturę.
    Całkowita wina leży po stronie Netaniachu jako premiera oraz wielkich anglojęzycznych mediów.

    Te nasze, odwracają kota ogonem, niestety.

    Proszę sprawdzić sobie kalendarium sięgające 2016 roku.
    Kto jak kto, ale panu nie powinno być trudno powiązać fakty w jakąś całość, zdarzenia mające miejsce na przestrzeni kilku lat.
    Ten wściekły atak to nie przypadek, wpadka Kaczyńskiego, tylko skoordynowana akcja.

  51. neo,
    Czytaj ze zrozumieniem; to co napisałem to fakt, a nie bluzg – jesteś do tego pretensjonalnym kołtunem, który uważa, że wykładnikiem kultury osobistej jest zwracanie się, na blogu, do innych per pan. Wsiowy ćwierćinteligencie.
    Zacznij jeszcze, przed każdym postem pisać: witam.

  52. Jakie metody zastosowali Chińczycy, by osiągnąć wyznaczony sobie cel? Spróbujmy przedstawić je choćby w ogólnych zarysach.
    Wejście w światowy porządek

    Aby otworzyć się na świat, należało przystąpić do międzynarodowych organizacji. Pekin nie chciał zgodzić się na warunki oferowane przez USA, które w tym okresie zdominowały politykę światową. Proces ten, spowalniany przez wieloletnie, niejednokrotnie przedłużane negocjacje, trwał kilka dziesiątków lat. Chińczycy wiedzieli, że reguły gry stanowią o sukcesie bądź porażce. Nam tej świadomości zabrakło, tak przy włączaniu się do światowego systemu, jak i przy wchodzeniu do Unii Europejskiej.

    Aby przystąpić do globalnej konkurencji, trzeba rozpoznać teren, rozgryźć reguły, zrozumieć działania najbardziej wpływowych aktorów. I Chińczycy to robią na wielu poziomach – od publicystyki (czego przykładem jest „Wojna o pieniądz” Song Hongbinga, wydana przez wydawnictwo Wektory) po analizy w centrach wojskowych, które zajmują się także rozszyfrowaniem specyfiki rządzenia za pomocą dolara. Czasami mamy dostęp do takich materiałów, np. analiza generała Qiao Liang, w której przedstawił on, w jaki sposób decyzje FED i globalna geopolityka Waszyngtonu są skoordynowane, jakie odnoszą korzyści z obecności dolara w świecie i jak je wzmacniają wzniecając kryzysy w różnych częściach świata. Jeszcze przed krachem chińskiej giełdy twierdził, że teraz przyszła kolej na Chiny. USA nie udało się bowiem wywołać kryzysu morskiego, konfliktów o wyspy czy wieże wiertnicze. Ruch Occupy Central w Hong Kongu też poniósł porażkę i nie powtórzył sukcesu kijowskiego Majdanu.

    Chińczycy opanowali więc reguły globalnej gry, mechanizmy światowego pieniądza i gospodarki i wiedzą, jak się w tych ramach poruszać.
    http://opcjanaprawo.pl/index.php/aktualny-numer/item/4827-uczmy-sie-od-chin
    ============

    Uczmy się od najlepszych, jak nie być pionkiem w cudzej grze.
    Tyle że do tego trzeba mieć elity zdolne podołać wyzwaniu, i nie do kupienia….

  53. Neofaszystowskie aluzje o uwalnianiu Polski od, o odzyskiwaniu Polski z rąk tych, no tych, których jest za dużo, płyną szerokim strumieniem na EP. Nastał ten czas, nie wolno go zmarnować, uznali protofaszyści.
    Niedomówienia ich są typowe, to jest pierwszy etap, więc są ostrożne, wskazówkowe, sugerujące. Gdy neonaziści poczują jakikolwiek harmider, zawirowanie, to już są gotowi iść na ratunek białym braciom, już są gotowi przyrzekać, że oni własnymi oczami widza więcej Żydów w Polsce na ważnych stanowiskach niż w Izraelu, już są gotowi podkręcać atmosferę, opowiadać o tym, jak Żydzi całowali rosyjskie czołgi w 1939, zadawać głupie pytania typu – czy jesteś Polakiem, robić miejsce dla banerów „Europa tylko biała”, itd.
    Pzdr, TJ

  54. Dyplomaci list piszą.
    Nie wiadomo do kogo adresują, czy do premiera tylko, czy do całego ludu i poszczególnych jego klas.

    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1736936,1,list-dyplomatow-w-obronie-polskiej-racji-stanu.read

    – że pozycja międzynarodowa Polski jest najgorsza od odzyskania niepodległości w 1989 roku,
    – że obecna polityka Jarosława Kaczyńskiego oraz Prawa i Sprawiedliwość jest sprzeczna z polską racją stanu i wiedzie Państwo do katastrofy,
    – że niszczony jest dorobek pokoleń, które wywalczyły demokrację, a potem skutecznie budowały pozycję międzynarodową wolnej Polski,
    – że polityka zagraniczna PiS kroczy od katastrofy do katastrofy,
    – że międzynarodową pozycję kraju osłabia też flirt obecnej władzy ze środowiskami szowinistycznymi,
    – że głosu Polski brakuje nawet w najważniejszych sprawach: przyszłości Unii i jej budżetu oraz kształtu wojskowej obecności sojuszniczej w Europie.
    Do obozu władzy apelują o zmianę kursu.
    Do Prezydenta – o weto.
    Do organizcji – o odbudowę międzynarodowej pozycji.
    Do Rodaków – o Polskę, która jak w latach 1989–2015, musi być europejska i odpowiedzialna.

    Podpisało się pod listem ze dwa tuziny b. ambasadorów od Afganistanu po Stany Zjednoczone.
    Tzw. złogi postkomunistyczne, żydzi, aroganci, bankruci polityczni, cwaniaki, durnie, element zdradziecki, faszyści i złodziej, gówniarze …

    I tak się kręci i będzie kręcić.

  55. jobrave
    5 lutego o godz. 15:44

    Mój komentarz
    Jobrave, doskonale uwypukliłeś rys psychiki Jarosława Ka – patrzcie, kurde, jednym ruchem, jednym posunięciem wzruszam pół świata. Zwykła nowelizacja zwykłej ustawy, tylko odpowiednio przemyślana i zaprojektowana, odpowiednio podana i jaki zgiełk wywołała. Aż Senat w USA wzburzyła i senatorowie piszą błagalne listy do Polski (te listy są oczywiście do mnie i oni o tym wiedza, tylko adresują kurtuazyjnie do oficjeli), prosza by z tym skończyć. Ale Brunner, nie ze mną te numery.

    Jarosław Ka bardzo stara się maskować tę wyróżniającą go cechę – on jest politykiem- celebrytą, identycznym jak Trump – prowokować, zmieniać zdanie co poniedziałek, udawać zdziwienie, że co, że my tak powiedzieliśmy – to fejk, normalny fejk.
    On się cieszy jak dziecko, gdy słyszy czytane w TV poważnym tonem przesz spikerów wiadomości, że oto powszechne organizacje żydowskie szaleją na świecie, z bólu oczywiście, z bezsilności, że nic nie mogą, że on jest ponad tym, ponad nimi, że on wiedział, że tak będzie, przewidział na pięć ruchów naprzód.
    Jego ten zgiełk i rejwach bawi, satysfakcjonuje. Oto ja jestem na ustach wszystkich, choć szeregowy, to zwycięski. Niby niepozorny i drugoplanowy, a jaki skuteczny.

    A Polska? To tylko narzędzie do celebryczenia, medium, mem, który ja Jarosław rozsyłam w świat, który kiedy trzeba gładzi, kiedy należy wyostrza, a ja Prezes potrafię go tak wykorzystać, obrócić, ukierunkować, że gdy zajdzie potrzeba wzbudza radość, miłość i wierność (do mnie), gdy wyniknie taka konieczność, to zieje nienawiścią, deprymuje, rozprasza wrogów, mobilizuje moją drużynę do walki o lepsze jutro. Oni zawsze murem będą za mną.
    Pzdr, TJ

  56. Podobno zaplanowano rozmowy z Izraelem – po podpisaniu ustawy. Typowe dla pisowców. A co do rozmów pisu z kimkolwiek, to właśnie usłyszałem w TV, głos jakiegoś wiceministra: nie zgadzamy się na uzależnianie budżetu UE od praworządności. I koniec. O czym oni chcą rozmawiać? Przecież powiedzieli już wszystko. Za kogo oni się mają? Głos guru ważniejszy od całego świata.

  57. neospasmin
    5 lutego o godz. 10:53

    Bingo! Głównie o to chodzi, co napisałeś.

    Kaczor przytomnie powiedział kilka dni temu, że jeśli skutecznie wmówi się światu, że my odpowadamy za holocaust to jako naród nie mamy przyszłości. Także finansowej.

    (i dlatego twój komentyarz został ukryty; teraz widzisz z kim masz przyjemność i z jakimi interesami).

  58. sugadaddy
    5 lutego o godz. 17:35

    Ta ustawa była konsultowana z rządem Izraela i srodowiskami żydowskimi na świecie, przez półtora roku- jak byś nie wiedział.
    Jaki jest efekt konsultacji, sam widzisz.
    Uczucia religijne wyznawców Holocaustu- zawsze z dużej litery- zostały obrażone.
    Teraz będą konsultować dużą ustawę reprywatyzacyjną.
    Bo też im się nie podoba.
    Obraża ich uczucia religijne- do Złotego Cielca- chyba, zwrot jedynie 20% wartości mienia.

    Jaka religia, tacy wyznawcy.
    Dziwnie jednakowi na całym świecie, pomimo różnic rytuałów.
    Złoto cenią najbardziej ich bogowie.
    Ze złota najbardziej korzystają kapłani…..

  59. 404

    „zamykano w latach 50-tych nagminnie.”

    Warto o tym przypominać, tym bardziej, że pewne zapisy stalinowskiego Małego Kodeksu Karnego czyli „Dekretu z dnia 13 czerwca 1946 r. o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy państwa”, w nieco zmodyfikowanej formie obowiązują do dziś. Mało, wygląda na to, że ich będzie przybywać.

    Wspomniane masowe karanie za tzw „szeptankę” lub dowcipy było mozliwe na podstawie art 22 dekretu, który brzmiał:

    „Kto rozpowszechnia fałszywe wiadomości, mogace wyrządzić istotną szkodę interesom Państwa Polskiego, bądź obniżyć powagę jego naczelnych organów podlega karze więzienia do lat 5 lub aresztu.”

    Trzeba przyznać, że powyższe przeniesienie problematyki politycznej na grunt prawno-karny zaskakuje konkretnością, bo pominięto w nim karną ochronę bytu bliżej nieokreślonego prawnie jakim jest Naród Polski ograniczając się jedynie do ochrony „interesów” i „powagi” Państwa Polskiego.

    No ale do kwestii moralno-politycznych już w odniesieniu do Narodu Polskiego odnosi się już bezpośrednio art 28 dekretu, który brzmi:

    „Kto publicznie lży, wyszydza lub poniża Naród Polski albo Państwo Polskie w okolicznościach mogących wywołać szczególne zgorszenie albo poniżenie podlega karze wiezienia do lat 10.”

    Trzeba jeszcze raz podkreślić, że w okresie stalinowskim organa państwa z rozmachem stosowały wobec swych przeciwników politycznych czy ludzi zbyt gadatliwych te rozstrzygnięcia.

    Wspomniany wyżej dekret jest ciekawą i pouczającą lekturą – szczególnie art od 22. Polecam! Poniżej jego tekst

    http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19460300192/O/D19460192.pdf

  60. W cytowanym przez izraelski anglojęzyczny portal Times of Israel komunikacie Bennett oświadczył: „Jestem zdeterminowany, by wyraźnie powiedzieć to, co historia już udowodniła – polski naród miał swój udowodniony udział w mordowaniu Żydów w czasie Holokaustu”.

    Jak dodał, w Polsce powie: „Przybyłem, żeby powiedzieć prawdę tu, gdzie ta prawda się wydarzyła”. „To głośne i wyraźne przesłanie: nie można napisać od nowa przeszłości, ale przyszłość napiszemy razem” – oświadczył izraelski minister.

    Z kolei inny izraelski portal, Israel National News, przytacza słowa ministra w innym tłumaczeniu, pisząc, że „Polsce udowodniono, że miała udział w mordowaniu Żydów w czasie Holokaustu”. „Prawda nie zależy od (polskiej) ustawy (o IPN – PAP) ani żadnej innej” – dodał Bennett.
    http://forsal.pl/gospodarka/prawo/artykuly/1102310,minister-oswiaty-izraela-powiem-prawde-o-udziale-polakow-w-mordowaniu-zydow.html
    —————-

    Dlaczego pan minister generalizuje?
    Polska, czy konkretni Polacy, to robi różnicę.

    Pan minister zarządził juz 2 godziny seansu nienawiści do Polski i Polaków w szczególności, we wszystkich szkołach
    A teraz chce DYSKUTOWAĆ I WYJAŚNIAĆ?
    NIECH SPADA.
    Albo pisze na Berdyczów….

  61. Bar Norte
    5 lutego o godz. 18:16

    404

    „zamykano w latach 50-tych nagminnie.”
    ==============

    Ale przynajmniej jakieś procesy były, a nie szwadrony smierci, tak jak w innych krajach w latach 50′
    Nawet Bierut w porównaniu z dyktatorami był uosobieniem łagodności..
    Powinieneś pamiętać:
    http://lubimyczytac.pl/ksiazka/52665/ciudad-trujillo
    Młodzi posługują się kalkami propagandowymi, niestety…..

    Znakomita książka o dyktatorskich rządach generalissimusa Trujillo. Wstrząsający obraz życia w strachu, niepewności i nieufności. Wydrzyński przedstawił okrutne techniki eliminowania wrogów systemu. Ogólnie książka jest dobrze napisana; pierwszy tom jest lepszy niż drugi. Rozdziały pierwszego tomu trzymają w napięciu (może nie jak u Browna). Książka warta przeczytania. Zgadzam się ze wcześniejszą opinią, że gdyby autor był Amerykaninem, książka zyskałaby większy rozgłos na świecie. Utwór nadaje się na scenariusz dobrego filmu akcji.
    Z obrazem dyktatury na Dominikanie zetknęłam się jakiś czas temu w rewelacyjnym filmie „Czas motyki”. Zdecydowanie bardziej podoba mi się ukazania rządów w filmie, który gorąco polecam!

  62. „Era Trujillo” trwała od 1930 do 1961 r. Oficjalnie nazywali go „Szefem” albo „Dobroczyńcą”, a po cichu „Blaszkowcem” (od zamiłowania do orderów), „Bestią” czy „Kozłem” (od opętańczej skłonności do okrucieństwa i kopulacji, których ofiarą padali jego przyboczni, ich żony i córki, mężatki i nieletnie). Był „Generalissimusem Sił Zbrojnych”, nosił tytuł „Doktora” (choć miał tylko kilka klas szkoły podstawowej), a także „Ojca Nowej Ojczyzny”, „Dobroczyńcy” i „Protektora Kościoła”. Był właścicielem połowy kraju, najlepszych ziem, plantacji oraz banków i fabryk gromadząc wraz z rodziną gigantyczną fortunę sięgającą miliarda ówczesnych dolarów.
    ==============

    Bierut nawet startować w takiej konkurencji nie może…..

  63. W wersji Morawieckiego młodego 80 procent Żydów uratowali Polacy.Ale bez nazwisk,religii, narodowości.Można odnieść wrażenie ,że do 100 procent nie doszło bo wkroczyła Armia Czerwona z kolejną okupacją.Choć działała na zlecenie jankesów i ich kolaborantów.A jak już mowa o państwach to dlaczego nie ma mowy o zbrodniach watykańskich i szmalcowniku Piusie XII za nasyłanie katolickiego wehrmachtu na Polskę z Gott mit uns ! Namiastką sierpa i młota w logo odznak niemieckich narodowych socjalistów.Dostępne w internecie.Tak sobie myślę,że Watykan zalega z odszkodowaniami wojennymi za podżeganie i zwróci majątek kościelny odzyskany w stylu prywatyzacji warszawskiej.Gdzie brali udział sami katolicy lub wyznawcy bożka zwanego pieniądzem.

  64. teo
    5 lutego o godz. 17:02

    „Dyplomaci list piszą”.
    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1736936,1,list-dyplomatow-w-obronie-polskiej-racji-stanu.read

    Polewasz. Nie dyplomaci tylko byli dyplomaci, właściwie zasób kadrowy ekipy, która właśnie utraciła władzę i już nigdy jej nie odzyska. Pogrążeni w rozpaczy działają na zasadzie „im gorzej (dla kraju) tym lepiej” (dla nich).
    Powini się wstydzić, gdyby wiedzieli co to wstyd.

  65. mag
    5 lutego o godz. 13:39
    „Z nadzieją obserwuję jedynie rozsądną i bystrą Barbarę Nowacką …”.

    Czytając to zakrztusiłem się ze śmiechu harbatą i o mało co nie oblałem nią kota, który nigdy by ci tego nie darował (bo zwaliłbym mag winę na ciebie).

    Jeśli „Nowacka jest rozsąda i bystra” to mój kot jako znacznie lepszy zakłada Partię Kotów i w cuglach wchodzi do Sejmu. 🙂

  66. wiesiek59
    5 lutego o godz. 13:36

    „Rozkręcaja się ci roszczeniowcy …”.

    Dziwisz się? Czy pieniądz śmierdzi?

    https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/reprywatyzacja-organizacje-zydowskie-ii-wojna,218,0,2397658.html

    Roszczenia środowisk żydowskich wynoszą 1 bilon zł, budżet Polski (2017) ok. 350 mld. zł.

    Trzy lata harujemy za darmo (no, trochę głodujemy) i już się spłacimy za „zorganizowanie holocaustu”. 🙂

  67. sugadaddy
    5 lutego o godz. 11:42

    „I jeszcze uwaga do ustawy …. Zamysłem jej jest zastraszenie ludzi, aby o Polakach mordujących Żydów, lepiej nie wspominali”.

    Logika głupku! Ustawa mówi o państwie i narodzie, a to jest zbiorowość wszystkich obywateli. Rozróżniasz naród od poszczególnych ludzi i ich czynów? Tłumaczyć dalej?

  68. wiesiek59

    Nie musisz mi przypominać, że Trujillo to postać jak z koszmaru sennego, bo dobrze o tym wiem.

    No ale to nie jest powód by pomijać, że na podstawie dekretu stalinowskiego zamykano ludzi za opowiadanie dowcipów politycznych czy rozmowy o polityce sprzeczne z oficjalną narracją państwa.
    Tym bardziej, że uderzająco podobne rozwiązania prawne zaczynają trafiać do współczesnego prawa polskiego.

  69. Dyplomaci byli, kiedyś w RP ambasadorami, ministrami SZ, teraz są dyplomatołki na tych stanowiskach.
    A przewodzi im prezes PISiarni.
    Teoria PISiarni jest UWAGA! głosi, że światu wmawiano iż „my odpowaidamy za Holocaust jako naród”. Kto wmawiał? Tego jeszcze się nie dowiedział, ale słyszało się przecież, starszne rzeczy na Polaków rzucano, oszczwerstwa i mieliśmy finansowo za to zapłacić. Słyszeliście ludzie? Nie? Bo macie uszy liberalno-komunistyczne.

    A teraz prezes wpadł w ważny dyskurs z o. dyrektorem.
    https://wiadomosci.onet.pl/kraj/ustawa-o-ochronie-zwierzat-poroznila-kaczynskiego-i-rydzyka/zgf0fwp
    Słyszeliście państwo? I tak się kręcą wałki w tym maglu, tematy wałkują, a co tam w Smoleńsku nowego zwałkowano? Mauro, daj głos z PISiarni.

  70. P. Mauro

    Ten bilion PLN to jest tylko pierwsza ofrerta, z reguly zawyzona.
    Z nia idzie natomiast przekaz- dogadamy sie na pewno, trzeba tylko siasc do rozmow….

    Jedna zlotowka wyplacona przez rzad RP w trybie odszkodowania za zaglade Zydow bedzie juz katastrofa.

    ml

  71. Zobaczymy co zrobi V ukraińska kolumna zwana emigrantami przez młodego Morawieckiego.Będzie Akcja Wisła-bis z opcją pomocy na miejscu.Tak sobie myślę,że życie wyprzedza wymyślanie doktryn przez prezesa.

  72. https://businessinsider.com.pl/twoje-pieniadze/budzet-domowy/transfery-pieniedzy-od-pracujacych-cudzoziemcow-i-polakow-za-granica/j2x2f06

    Transfery z Wysp spadają, transfery na Ukrainę rosną. Zmiana dobra, bo idzie ku jeszcze lepszemu.

    Ale nie chcę odciągać od głównego wątku transferów finansowych, ani go przykrywać, broń boże.

  73. 404
    A ja mam dla ciebie „Zimowego bluesa”. Voila!
    https://www.youtube.com/watch?v=1UhcijQJRWY
    Pzdr

  74. Mauro Rossi
    No cóż. Masz dziwne poczucie humoru.
    A kotów lepiej do tego nie mieszaj.

  75. Prezes z tworzeniem doktryn nie nadąża za rzeczywistością i życiem?
    Ale u boku ma młodego, zdolnego Morawieckiego. Dadzą radę.
    Straszydło w kreowaniu doktryn nie była pomocna, dlatego ostatecznie nie dała rady.
    Bo dobra doktryna przez prezesa i jego przypremiera rzucona PISiarni nabiera szybko smaczków, a jak chrupi. Oto UWAGA! prezes ratuje Polskę przed „płaceniem odszkodowań za Holocaust”. Czego też ta PISiarnia nie zrobi z tego co im prezes rzuca od tak.

  76. Bar Norte
    5 lutego o godz. 18:55

    Problem nie z tobą, tylko z bezrefleksyjnym powtarzaniem przez wielu tu piszących sloganów, czy propagandowych haseł ukutych w ostatnim ćwierćwieczu.

    Ci nieoczytani ludzie nie mają skali porównawczej terroru na świecie.
    Nie mają wiedzy, punktu odniesienia, a pieprzą o tym, jaka ta „komuna” była okrutna.
    W porównaniu z kim?
    Do lat 2 000′ nikt nie pieprzył o zniewoleniu, okupacji przez Rosję Polski.
    Teraz przyjmuje się to jak fakt nie podlegający dyskusji.
    I to mnie coraz bardziej wkurza…..

    Nie odnoś tego do siebie, rzecz oczywista.

    Jesteśmy na kapitalistycznym pastwisku, gdzie paszy nie starcza dla wszystkich krówek. Na dodatek, niektóre dojone są dość brutalnie, inne łagodnie.
    Redukcja pogłowia cieląt trwa w najlepsze……
    Przy pełnym medialnym aplauzie przeżuwaczy zwanych obywatelami.
    Tematy zastępcze zaś, podrzucane okazjonalnie, dość skrzętnie przykrywają niemiłe fakty- kto następny do uboju?
    Jaka grupa społeczna?
    Obecnie ubój ma być „koszerny”, ku radości naszych dawnych sąsiadów.
    My im specjalne stosunki, operację MOST, paszporty, oni nam hucpę…

    „niechaj postronny to przysłowie kupi,
    Polak przed szkodą, i po szkodzie GŁUPI”?

  77. Minister Gabriel wydał znane oświadczenie ,które jest niczym nowym w wydaniu Niemiec .
    Minister Czaputowicz jak słyszę ocenił to jako sukces polskiej dyplomacji !
    ta stabilna ocena od lat państwa Niemieckiego jest sukcesem roku 2018 –
    Czaputowicz mnie lekceważy – to nie sukces , to Niemiecka przyzwoitość panie ministrze z Warszawy.

  78. neospasmin
    5 lutego o godz. 15:52

    Pan Jobrave

    A co z polityka Kaczora wobec Rosji?
    Uwaza pan ze ma on juz takie zaufanie spoleczne ze reset z prez. Putinem spotkslby sie ze zrozumieniem Polakow?

    ml
    ——————————————————————————–
    Dobre pytanie. O tym też chciałem napisać, ale zapomniałem. Kaczy szarpie za nogawki wszystkich z wyjątkiem Rosji, więc -być może – już coś wymyślił, bo pyskowanie na Ruskich ucichło. Może chodzi o głowę Tuska i wrak?

  79. @jobrave
    5 lutego o godz. 15:44
    Z ciekawością czytałam Twój komentarz i z przygnębieniem. Bo niestety to jest część naszej obecnej rzeczywistości. Dyplomatołki u władzy popierane przez rzeszę Dyplomatołeczków.
    Ale jest też druga strona tej sprawy, kiedy ci, którzy krytykują wyżej wymienionych popadają również w amok i zmyślają inne historyjki na poparcie z kolei ich „wizji” rzeczywistości.
    Żeby zobrazować przytoczę wpis, będący konsekwencja pyskówki. Pochodzi on z bloga ateistów redaktora Kowalczyka z Polityki.
    Jaka możliwość bona fide dialog w tej sytuacji może zaistnieć?
    Szacunek dla interlokutora wypływa przecież i z tego jakich argumentów on używa.

    Oto w/w tekst;
    ——-@Levy 5 lutego o godz. 14:59
    @blondynka
    Przykre, ale ty chyba jestes takim rewersem awersu rzeczonej osoby, takim lustrzanym odbiciem.

    ——-blondynka 5 lutego o godz. 14:16
    @izabella 5 lutego o godz. 13:35
    „Symptomatyczne jest, że właśnie za czasów późnej PO te koncepcje trafiły do mainstreamowych mediów; gdy już pierwszy program TVP zaczął lansować wizję sojuszu z Hitlerem

    Na to stwierdzenie, to ja polecę mleczkiem’
    Nie pieprz, to nie ma sensu!
    rzekła żyrafa do nosorożca, który ją intymnie giewałtował.

    ——–——————
    @Lewy, dziwne że oburzyła cię moja reakcja, a NIE oburza cię zmyślanie i tworzenie „mitów” propagandowych, że w polskiej telewizji już w czasach PO było lansowanie/ rozpatrywanie potencjalnych korzyści Polski z sojuszu z Hitlerem.
    Dzisiaj nie oglądam TVP (z innych względów), a mimo wszystko nie sądzę, że coś takiego ma miejsce.
    Jeżeli dysponujesz przykładami potwierdzającymi twierdzenia Izabeli, to zechciej je podać. W przeciwnym razie… ja uznaję takie pomówienie jako hejt przeciwko Polsce i Polakom

  80. Na terenie okupacji sowieckiej praca jest znacznie trudniejsza niż w generalnej Guberni. Wynika to przede wszystkim z tego, że bolszewicy rozporządzają znacznie liczniejszym aparatem policyjnym, rozumieją język polski i mają dużą pomoc elementu miejscowego: Ukraińców, Białorusinów, a przede wszystkim Żydów – mają też dużo zwolenników wśród młodzieży, którą faworyzują i dają jej posady.
    (meldunek komendanta głównego ZWZ z listopada 1940 roku)

    Żydzi w stosunku do Polaków zachowywali się prowokacyjnie, przypominając na każdym kroku, że Polska i Polacy skończyli się. Faktem jest, że przy wejściu bolszewików oni jedni witali ich kwiatami i całowali tanki sowieckie po ulicach. Wiele aresztowań i wywozów nastąpiło na skutek ich denuncjacji.
    (raport Delegatury Rządu na Kraj o ludności żydowskiej we Lwowie)

  81. wiesiek59

    „… ludzie nie mają skali porównawczej terroru na świecie.
    Nie mają wiedzy, punktu odniesienia, a pieprzą o tym, jaka ta „komuna” była okrutna.
    W porównaniu z kim?”

    Moim zdaniem nie ma sensu porównywanie kto był bardziej „okrutny”. Czy ważenie poziomu „okrutności”.

    Ważne, że był okrutny.

    W tym kontekscie istotne jest w sumie jedno – dlaczego?

    Tylko odpowiedź na pytanie czemu w okresie stalinowskim masowo karano za np „lżenie” czy „wyszydzanie” „Narodu Polskiego” może mieć współcześnie znaczenie.
    Albo czemu masowo karano za „rozpowszechnianie fałszywych wiadomości, mogacych wyrządzić istotną szkodę interesom Państwa Polskiego”.
    Inaczej – jaki cel polityczny chciano w ten sposób osiągnąć?

    Piszę „chciano” no bo przecież nie osiągnięto czego dowodem był czerwiec i październik roku 1956, po którym z masowego użycia owych artykułów dekretu zrezygnowano.

    Tylko ten aspekt moim zdaniem aktualnie ma znaczenie.

  82. wiesiek59

    Uzupełnienie do zakończenia komentarza z 20,08

    „Piszę „chciano” no bo przecież nie osiągnięto czego dowodem był czerwiec i październik roku 1956, po którym z masowego użycia owych artykułów dekretu zrezygnowano.”

    „Dekret z dnia 13 czerwca 1946 r. o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy państwa” obowiązywał aż do wprowadzenia nowego kodeksu karnego z 1969. Znalazł on praktyczne zastosowanie jeszcze w 1968, gdy skazywano na podstawie jego przepisów uczestników wydarzeń marcowych 1968.

    No i jak już zaznaczyłem wcześniej wybrane jego artykuły w formie zmodyfikowanej pod nowe okoliczności polityczne znów trafiają po latach do polskiego prawa.

  83. Ten tytuł Panie Redaktorze jest wybitnie przesadzony.
    Gdzie Pan tu dostrzega muskuły. Ja dostrzegam co najwyżej napinanie sflaczałych ( o ile mogą być) komórek mózgowych. I niby na kogo miałyby być napinane ? Na Izrael ?. Gdybyśmy byli w obecnym stanie militarnym na miejscu Egiptu, to izraelscy wojskowi pękali by ze śmiech na widok naszej armii. Oni są światową potegą militarną, my nawet nie średniakiem europejskim.

  84. Bar Norte
    5 lutego o godz. 20:20

    No widzisz, kwestia punktu odniesienia…..
    Po wojnie domowej, toczącej się gdzieś do 1954 roku, liczba ofiar „komuny” była łącznie mniejsza niż w czasie Zamachu Majowego.
    Nie liczę tych kilku tysięcy którzy zginęli w czasie strajków rozstrzeliwanych przez policję, czy wojsko.

    Tymczasem wmawia się ludziom, że system PRL był wyjątkowo represyjny, porównywalny z prozachodnimi dyktaturami- co najmniej…

  85. wiesiek59
    5 lutego o godz. 11:21
    Polscy przywódcy wojskowi nie mieli złudzeń, że bez pomocy sprzymierzonych będą w stanie powstrzymać Hitlera. Rokowania na najdłuższa obronę dawał plan obrony na linii Wisły , ale ze względów politycznych wybrano obronę graniczna i jak się okazało udało się powstrzymywać Niemców na granicach około 10 dni. Politycy zachodni wtłoczyli nie znającym się na wojskowości ludziom, że tyle praktycznie trwała obrona Polski i w związku z tym Francuzi nie mieli szansy wywiązać się z umowy. Kupowanie tego kłamstwa jest dla nich bardzo cenne , bowiem wszystko wskazuje na to że ówcześni politycy Anglii i Francji swymi gierkami doprowadzili do katastrofy II wojny.

  86. @ wiesiek :
    „Ci nieoczytani ludzie nie mają skali porównawczej terroru na świecie.
    Nie mają wiedzy, punktu odniesienia, a pieprzą o tym, jaka ta „komuna” była okrutna.
    W porównaniu z kim?”
    No właśnie- z kim? Porównywać można kraje o podobnej kulturze i stopniu rozwoju, czyli Polskę można porównywać z innymi krajami Europy. I na tle pozostałych europejskich krajów PRL wcale tak dobrze nie wychodził……Oprócz innych demoludów porównywalna skala terroru mogła być w Grecji skąd sporo ludzi uciekło przed prześladowaniami m.in do Polski. Różnica jest taka, że grecki reżim nie starał się ich w kraju zatrzymać.

  87. Mad Marx
    5 lutego o godz. 21:02

    Wiesz coś oczywiście o Hiszpanii, Portugalii, posiadłościach francuskich, brytyjskich, w latach 50″?
    To możesz porównywać…..
    Te kraje są jak najbardziej EUROPEJSKIE……
    Tyle że ich rządy były znacznie bardziej represyjne i krwawe.

  88. @ wiesiek :
    „Ta ustawa była konsultowana z rządem Izraela i srodowiskami żydowskimi na świecie, przez półtora roku- jak byś nie wiedział.”
    Jak to ??? dobra Zmiana, która tak dba o to aby Polska wreszcie była krajem suwerennym konsultuje własne przepisy z obcymi rządami ???

  89. „Polska bogaciła się na potęgę za czasów PO? Bzdura. Z najnowszego raportu Banku Światowego wynika, ze za rządów Donalda Tuska spadliśmy z 46. na 48. miejsce w rankingu bogactwa. Za PiS majątek Polaków rósł nieco szybciej, ale też do ideału daleko”.

    https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/wina-tuska-zamoznosc-polakow-bogactwo-majatek,98,0,2397538.html

  90. 404
    5 lutego o godz. 19:29,
    Od ponad trzech lat mam dostęp do polskich kanałów tv i spędzam -niestety -sporo czasu na ich oglądaniu. Pamiętam, że w 2015 przez część mediów przetoczyła się dyskusja wywołana pewnąjedną z książek historyka Piotra Zychowicza, specjalizującego się w tzw. historii alternatywnej, czyli „co by było, gdyby…”. W tym przypadku chodziło książkę (tytułu nie pamiętam, a sprawdzać mi się nie chce, sorry), w której Zychowicz stawia tezę, że w 1939 r. należało pojść z Hilterem na ZSRR, lub na odwrót. Jedną z takich dyskusji obejrzałem w programie I TVP (jeszcze wtedy niepisowskiej) w „Warto rozmawiać” i muszę przyznać, że była interesująca, natomiast nie przypominam sobie, żeby ktokolwiek i kiedykolwiek lansował taką postawę tzn., że należało się sprzymierzyć z Hitlerem.

  91. Mauro Rossi
    5 lutego o godz. 21:18,
    Doszedłem do wniosku, że nie jestem złym człowiekiem, bo czasem mi Ciebie żal. 🙂

  92. @ wiesiek- oczywiście że wiem. W Hiszpanii i Portugalii oczywiście terror był- porównywalny z polskim przed wojną , po wojnie już nie za bardzo.Nawet jeżeli to były to kraje w których panowała faszystowska dyktatura. Nie przypominam sobie żeby PRL posiadała jakieś posiadłości poza Europą …..
    Oczywiście tzw „okupacja sowiecka” nie była nawet w 1/10 tak krwawa i represyjna jak realna niemiecka ale na tle większości krajów Europy pod względem praw człowieka Polska za dobrze nie wypadała.
    @ neospasmin-
    W Australii też na pewno rządzą Żydzi. Są w parlamencie , w ministerstwach w wojsku, policji i urzędach. Nie potrafię ich wymienić ale są ponad wszelką wątpliwość. Dziwię Ci się, że cały czas mieszkasz w tym kraju rządzonym przez Żydów i nie wyjedziesz np do Wolnej Nareszcie Polski. Ale może ten australijski socjal jest za mały żeby Cię było stać na bilet albo mama nie chce puścić…..

  93. jobrave
    5 lutego o godz. 21:19

    Widzisz jakieś negatywne konsekwencje sprzymierzenia się z Hitlerem dla Włoch, Węgier, Litwy, Łotwy, Estonii, Rumunii, Słowacji, uczestnictwa Błękitnej dywizji z Hiszpanii, kontyngentów do Waffen SS z Danii, Holandii, Belgii?
    Współpracy z Niemcami Czetników, Ustaszy, UPA, NSZ?

    Jakie negatywne skutki dostrzegłeś?

  94. Pablos
    5 lutego o godz. 20:20

    „[…]Gdybyśmy byli w obecnym stanie militarnym na miejscu Egiptu, to izraelscy wojskowi pękali by ze śmiech na widok naszej armii. Oni są światową potegą militarną, my nawet nie średniakiem europejskim.”
    ——————————————————————————–
    No tak, ale Kaczyński i jego suweren nie wiedzą o tym, mało tego – myślą, że jest na odwrót, poza tym mamy jeszcze czterech pancernych z Szarkiem i Janka Kłosa, czyli Hansa Klossa, oraz ekipę z Trylogii. 🙂

  95. @ jobrawe
    Książkę p. Zychowicza „Pakt Ribbentropp- Beck” drukowała w odcinkach Angora. Teza była jednoznaczna, że należało się sprzymierzyć z Hitlerem.
    Natomiast w latach bezpośrednio po wojnie częste były opinie, że Polska obrała błędną politykę i należało albo sprzymierzyć się z Hitlerem przeciwko Stalinowi albo ze Stalinem przeciwko Hitlerowi. Moim prywatnym zdaniem druga alternatywa mogła być realna, pierwsza-nie

  96. Mad Marx
    5 lutego o godz. 21:27

    Proszę, nie osłabiaj mnie, bo ze smiechu jeszcze bąka puszczę…
    Kiedy wymyślono koncepcję Praw człowieka, gdzie i w jakim celu?
    Podpowiem, lata 1974- dopiero.
    Stosuj miarę czasów, a nie dzisiejszą, funkcjonującą zresztą jedynie w mediach, czysto teoretycznie.
    Praktykę widzisz przecież.

    Teoria z lat Republiki Francuskiej, nigdy nie została wcielona w życie na terytoriach okupowanych przez Francję.
    A sporo ich było.

    Okupacja niemiecka była okrutna.
    Zerknij w kalendarium lat 40′ jak zachowywali się inni okupanci, obecni piewcy demokracji i praw człowieka.
    Dopiero w tym kontekście znajdziesz odzwierciedlenie siły propagandy.

  97. wiesiek59
    5 lutego o godz. 21:27

    jobrave
    5 lutego o godz. 21:19

    Widzisz jakieś negatywne konsekwencje sprzymierzenia się z Hitlerem dla Włoch, Węgier, Litwy, Łotwy, Estonii, Rumunii, Słowacji, uczestnictwa Błękitnej dywizji z Hiszpanii, kontyngentów do Waffen SS z Danii, Holandii, Belgii?
    Współpracy z Niemcami Czetników, Ustaszy, UPA, NSZ?

    Jakie negatywne skutki dostrzegłeś?
    ——————————————————————————–
    A czy ja napisałem, że widzę? Autor twierdzi, że być może udałoby się wówczas uratować Żydów przed holacaustem, nawet wówczas, gdybyśmy poszli z Hitlerem na Rosję.
    Żychowicz napisał również książkę o Powstaniu Warszawskim, nie zostawiając suchej nitki na tych, którzy o podjęli decyzję o jego wszczęciu.

  98. @Bar Norte
    5 lutego o godz. 18:16

    Dziękuję za link i polecam innym, żeby się z nim zapoznali. Dlatego jeszcze raz go tu wkleję.
    http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19460300192/O/D19460192.pdf
    W nim też jest mowa o ochronie Państwa i Narodu.
    A tak naprawdę to jest bicz na ten Naród.
    To ciekawe jak historia kołem się toczy. Tym bardziej uczmy się na błędach z przeszłości. Nauczmy się wreszcie słuchać polityków z dystansem i zauważać ich manipulacje.
    Obłęd dzisiejszy to nie tylko w Polsce się dzieje i wśród Polaków, bo izraelscy politycy też robią co mogą, żeby podgrzewać atmosferę, też narodem się posługując.
    Ktoś tu zamieścił link, z którego zacytuję fragment;
    „Izraelski minister oświaty Naftali Bennett, który w środę przybędzie z wizytą do Polski, oświadczył: „Jestem zdeterminowany, by wyraźnie powiedzieć to, co historia już udowodniła – polski naród miał swój udowodniony udział w mordowaniu Żydów w czasie Holokaustu”

    Używanie „polski NARÓD” jest moim zdaniem too much i może zdecydowanie podgrzewać nastroje antysemickie. Antysemityzm, czy antypolonizm są równie obrzydliwe. Oni dodają rozgrzewki, a potem zwykli ludzie cierpią. W każdym narodzie są różne jednostki jak w krzywej Gaussa.
    Te najbardziej skrajne (z obu stron) ujawniają się szczególnie w atmosferze przyzwolenia władz na zło (np. wojna), ale jednocześnie jednostki najbardziej wartościowe też wypływają na światło dzienne. Większość kryje się po kątach, albo kryje głowę w piasek. Czy można powiedzieć, że to z obojętności na krzywdę innych? Część pewnie tak, ale większość z chęci przetrwania, z niemożności, nieumiejętności, albo ze zwykłego tchórzostwa. C’est la vie!
    W tych okolicznościach nazywanie NARÓD POLSKI współwinnym zbrodni hitleryzmu… jest strasznych przegięciem.
    Mnie nigdy nie przyszłoby na myśl oskarżać NARÓD żydowski o zbrodnie bespieki, czy informacji, której głośnym przykładem był X Departament MBP (Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego). To fakt, że w szeregach wszelkiego rodzaju politruków, bezpieczniaków było dużo Żydów, ale to było spowodowane tym, że batiuszka Stalin nie ufał Polakom. Dlatego zdecydował że Żydzi, bo napewno niekatolicy i jakoś inni niż Polacy, zatargi z nimi mieli, itd. A że w każdym NARODZIE są i owieczki i wilki, to i w żydowskim też.
    Do tego jak dołączy się wspominki z 1939 i zachowania niektórych Żydów do Polaków pod okupacją sowiecką…. Wtedy motłoch napędzany przez wodzirejów szaleje. Nienawiść wzajemna rośnie. Odnośnie witania przez Żydów Armii Sowieckiej na kresach w 39-tym, należy na to popatrzeć trochę z innej strony. Żydzi wiedzieli, że nazizm niemiecki chcę ich zniszczyć całkowicie, znieść z powierzchi ziemi. Z ich punktu widzenia to był jakiś ratunek. Ja mówię tu o normalnych Żydach, a nie o odmieńcach, którzy jak wiemy zasłynęli też. Ale odmieńcy to nie był NARÓD. To nawet nie była większość. To był procent populacji.
    Stalin był przewrotnie podły. Na przykład patrzył ze spokojem po drugiej stronie Wisły jak Warszawa ginie, a z nią tysiące ludzi, a poten NAKAZŁ ją odbudować. Byłoby znaczniej lepiej zbudować całkiem nową stolicę, co chcciano zrobić. A tak NARÓD ją odbudowywał ze zgliszczów. NARÓD zubożony, wymęczony, uciskany butem sowieckim po co? żeby teraz WŁAŚCICIELE się znaleźli. Bo oni maja papier, albo i bez papieru tez można.

    Dużo by o tym mówić. Jedno jest pewne w każdym NARODZIE są jednostki patologiczne, które w sprzyjających warunkach te patologie ujawniają. Ale nazywanie polskiego NARODU zbrodniczym, stawianie go w jednym szeregu z nazistowskim zbrodniarzami… to jest też podłość.
    Podobnie jak niektórzy Polacy dopatrujją się podłości w Żydach.
    My God! U nich też są ludzie i ludziska. Szzcieście, że ludziska w obu narodach to procent. Niestety ale ten podły procent zawsze i wszędzie jest najbardziej widoczny.
    Przyzwoici ludzie nie rozrabiają, nie mordują, nie kradną, nie donoszą na sąsiadów.
    Podsumowując… nie dać się zmanipulować, nie dać się zwariować.
    Politycy mają swoje interesy, żeby podburzać …..

    Pozdrawiam
    Ps. Czytałam Twoje wpisy o pańszczyźnie. W pełni się z Tobą zgadzam.

  99. @wiesiek-
    Dla Litwy, Łotwy i Estonii jak najbardziej. Przed wojną były to kraje niepodległe bo po rewolucji Rosja zrzekła sie praw do nich, zaś w czasie rokowań Czterech Mocarstw kwestia ich niepodległości w ogóle nie była brana pod uwagę.

  100. maciek.g
    5 lutego o godz. 20:56
    Operacja która pokazała jak łatwo było udzielić pomocy Polsce to operacja w zagłębiu Saary niżej z wiki
    „Armia francuska 7 września 1939 roku siłami 3 i 4 Armii po przekroczeniu granicy francusko-niemieckiej w Zagłębiu Saary zajęły teren bezpośrednio przyległy do niemieckiej głównej linii obrony, łamiąc opór niemieckich jednostek granicznych oraz czyszcząc graniczne pola minowe Niemców. Tereny te jednak były wcześniej w ramach tzw. operacji „oczyszczenie strefy czerwonej” (niem. Freimachung der Roten Zone) specjalnie przygotowane. Niemcy ewakuowali z tych terenów ludność cywilną. Ofensywa kosztowała Francję 1750 żołnierzy i 98 oficerów (zabici, ranni oraz zaginieni w okresie ofensywy, do 16 października 1939 r”
    Opis ok , ale te straty wzięte z kosmosu, bowiem Niemcy przyznają się do 9-11 żołnierzy. Nawet jak znacznie zaniżają to stosunek strat bez sensu. Przecież przy rozminowywaniu tylu ludzi im nie zginęło.
    A tu masz dalej jak kłamano
    9 wrzesnia general Gamelin otrzymal od marszalka Smiglego Rydza depesze radiowa w ktorej wyraznie bylo stwierdzone, ze sytuacja jest ciezka i w ktorej marszalek apelowal o zaktywizowanie dzialan na froncie zachodnim. 10 wrzesnia polski attache wojskowy przy Ambasadzie RP, przedstawil Gamelinowi oficjalna note z dwoma konkretnymi pytaniami:
    1. czy lotnictwo francuskie podjelo akcje przeciwko Luftwaffe i czy zaatakowalo cele na terytorium Rzeszy;
    2. czy sily zbrojne Francji moga podjac aktywniejsze dzialanie przeciwko Rzeszy ?
    (pierwsze pytanie wyraznie daje do zrozumienia, ze strona polska miala nadzieje iz akcje lotnictwa Francji moga zmusic Niemcow do przerzucenia czesci sil Luftwaffe z obszaru operacyjnego nad Polska na zachod Rzeszy a tym samym zmniejszyc uciazliwosc przewagi nieprzyjaciela. Drugie pytanie daje do zrozumienia, ze strona polska posiada informacje o nieagresywnym charakterze poczynan francuskich, nie jest z tego zadowolona i spodziewa sie bardziej energicznego dzialania).
    Tego samego dnia general Gamelin odpowiedzial:
    … ponad polowa dywizji na froncie polnocno wschodnim jest zaangazowana w boju. Niemcy stawiaja zaciekly opor. Z zeznan jencow wynika, ze Niemcy wzmacniaja linie frontu nowymi silnymi jednostkami. Akcje naszego lotnictwa sa scisle powiazane z operacjami na ladzie. Wiemy, ze zaangazowalismy znaczna czesc Luftwaffe. Reasumujac, nasze dzialanie jest bardziej niz wystarczajace, biorac pod uwage, ze mobilizacja naszych sil jest jeszcze toku. W tej sytuacji wiekszy wysilek jest niemozliwy.
    General Gamelin klamal w zywe oczy. Z 35 dywizji Czwartej i Piatej Armii (front polnocno-wschodni) tylko 9 z nich podjelo mizerne dzialania zaczepne. Lotnictwo francuskie i angielskie wykonalo pare lotow rekonesansowych, naloty bombowe zostaly zabronione ze wzgledu na „mozliwosc bolesnych konsekwencji” (raport Gamelina do Daladiera z 9 wrzesnia). Nie bylo zadnego „zacieklego oporu” Niemcow ktorzy po paru potyczkach wysunietych patroli wycofali sie poza Linie Zygfryda. „Wzmacnianie linii frontu nowymi silnymi jednostkami” to 9 dywizji rezerwowych ktorych sila bojowa byla daleka od normy. Ani jedna pelnowartosciowa dywizja Wehrmachtu, ani jeden czolg czy samolot nie zostala przerzucona z frontu w Polsce na front z Francja. Nota Gamelina to gigantyczne klamstwo.

  101. Mad Marx
    5 lutego o godz. 21:33

    @ jobrawe
    „[…]Natomiast w latach bezpośrednio po wojnie częste były opinie, że Polska obrała błędną politykę i należało albo sprzymierzyć się z Hitlerem przeciwko Stalinowi albo ze Stalinem przeciwko Hitlerowi. Moim prywatnym zdaniem druga alternatywa mogła być realna, pierwsza-nie.”
    ———————————————————————
    Zgadzam się, pierwsza raczej z gatunku teoretycznych, ale druga w ówczesnej sytuacji całkiem sensowna i niekoniecznie zakończona sowiecką okupacją, być może skończyłoby się na czymś w rodzaju finlandyzacji.

  102. @jobrave
    5 lutego o godz. 21:19

    Widzisz sam jak dywagacje na temat książki mogą być uogulnione i zmanipulowane.
    Ale to są tzw. argumenty. Co one robią? Rozwścieczają przeciwnika jedynie.
    Lepiej byłoby milczeć.
    Swoją drogą gadka o atakowaniu Sowietów też nie z mojej bajki.
    Pozdrawiam i dziękuję za wyjaśnienie, bo zaczęłam się zastanawiać czy TVP już aż tak zwariowała. Tak to działa propaganda gebelsowska. Ździebko prawdy ale ubrane w odpowiedzią retorykę i……lecimy z koksem

  103. Podpisze w piatek?
    By politycy mieli czas przemyslec przez weekend swe reakcje? By byl czas na racjonalnosc?

    To bzdurka- wszystkie decyzje, wypowiedzi juz gotowe.
    Czekaja tylko na swoj czas.

    ml

  104. Nie wiem, czy gdyby Hitler zamiast 220 dywizji na froncie wschodnim, miał dodatkowo 30 polskich, i 18 brygad kawalerii, wygrałby starcie tak wymarzone przez antykomunistów zachodnioeuropejskich.
    Ale, byłaby to poważna siła.
    Na dodatek, nie byłoby dywersji na tyłach frontu, wysadzania pociągów z zaopatrzeniem.
    Masowej eksterminacji też zapewne by nie było.
    Ale, to historia jak najbardziej alternatywna.

    Antykomunizm i gotowość do walki z Rosją były w polskim społeczeństwie zakorzenione.
    „Bolszewika goń, goń, goń”…….
    Znając takie nastawienie, jednak z niego nie skorzystano z jakichś powodów.
    Błąd, czy fobie wodza?

  105. @ wiesiek
    koncepcja Praw Człowieka to okres Oświecenia, czyli raczej bliżej roku 1794 niż 1974.
    Powszechną Deklarację Praw Człowieka I Obywatela uchwaliła ONZ w roku 1948.

  106. 404

    Z narodem jest problem bo trudno go zdefiniować. Nawet uznaje się za niemożliwe jego jednolite zdefiniowanie, bo w socjologii, historii czy antropologii w zależności od kierunków badawczych występuje mnóstwo konkurencyjnych definicji.

    Natomiast w polityce pojęcie naród wiąze się bezpośrednio z nacjonalizmem.

    I tak Ernest Gellner książce „Narody i nacjonalizm” pisze: „Dwie osoby należą do jednego narodu jeżeli – i tylko jeżeli – uważają, że należą do tego samego narodu. Ów (…) aspekt nacjonalistycznego zapału nie powinien wszakże nikogo skłaniać do błędnej konkluzji, iż nacjonalizm jest przypadkowym i sztucznym wynalazkiem (…), procesy narodotwórcze są jednak dla niego tylko funkcją industrializacji.”

    Z powyższego wynika więc, że uznawanie narodu za główną wartość polityczną (nacjonalizm) wynika ze skrajnego subiektywizmu będącego reakcją na określone stosunki ekonomiczne – konkretnie chodzi o położenie ekonomiczne.

    I w tym kontekście widzę używanie narracji narodowej w polityce.

  107. Mad Marx
    5 lutego o godz. 22:20

    Szopka z prawami człowieka zaczęła się od konferencji KBWE w Helsinkach.
    Zaczęto tego argumentu używać w polityce jako maczugi.

    Rewolucja francuska coś zmieniła?
    Jednych hrabiów, zastąpiono innymi książętami?
    Legionów użyto do pacyfikacji buntów terytoriów podbitych przez FRANCJĘ.

    Jedyna trwała zmiana, to Kodeks Napoleona.
    Rzeczywiście, rewolucyjny, i okupiony jakimis piecioma milionami trupów. Ale, przetrwał jakieś 100 lat.

  108. Waldemar
    5 lutego o godz. 19:28
    Minister Gabriel wydał znane oświadczenie ,które jest niczym nowym w wydaniu Niemiec .
    Minister Czaputowicz jak słyszę ocenił to jako sukces polskiej dyplomacji !
    ta stabilna ocena od lat państwa Niemieckiego jest sukcesem roku 2018 –
    Czaputowicz mnie lekceważy – to nie sukces , to Niemiecka przyzwoitość panie ministrze z Warszawy.

    Mój komentarz
    Minister Czaputowicz, tak jak jego towarzysze na ministerialnych stołkach idzie w zaparte w sprawie nowelizacji ustawy o IPN, nazywa ją sukcesem Polski, a solidne oświadczenie ministra Gabriela nazywa sukcesem dyplomacji polskiej .Idzie na bezczela, tak samo jak jego poprzednik. Niedużo w tym dziwnego, ma nad sobą tego samego sterowniczego, szeregowego posła – Jarosława Ka.

    Czaputowicz powiedział:
    „Ja uważam, że Polska bardzo zyskuje na tym sporze, też w tym sensie, że uświadamia opinii publicznej, jaka była prawda. Jeżeli się pojawiają terminy „polskie obozy śmierci”, a minister spraw zagranicznych Niemiec mówi, że nigdy nie będzie na to zgody, to jest to sukces dyplomacji polskiej i inicjatywy na rzecz obrony imienia Polski podjętej przez premiera Mateusza Morawieckiego, a także przez władze PiS „

    „ Ufam, że ta dyskusja będzie sprzyjać umocnieniu Polski w świecie, wykazaniu, że Polska potrafi walczyć o swoje prawa, ale przede wszystkim dlatego, że jednak prawda historyczna leży po naszej stronie – dodał. Zaznaczył zarazem, że treść listu nie jest mu znana.”

    Odwracanie znaczeń, fałszowanie faktów, porażki jako sukcesy, osłabienie jako umocnienie, kłamstwo jako prawda, to stała metoda argumentowania czołówki PiSowców.
    Pzdr, TJ

  109. wiesiek59
    5 lutego o godz. 7:50
    dopiero teraz zauważyłem twój wpis do gospodarza. Trochę racji, ale Izraelowi pretekst do takiej polityki dał nie kto inny, ale PiS. Ta ustawa znana była od dawna i PiS jakoś nie miał czasu by sprawdzić ją pod względem prawnym, a przecież to ewidentny bubel. Nic dziwnego, że Izrael wykorzystał wsadzenie tego bubla do prawa w Polsce. Zareagowali histerycznie , oczywiście że tak , ale właśnie o to przywódcy Izraela chodziło żeby zrobić rozróbę i ja dla siebie wygrać. PiS nie ma szans tego bubla obronić i broniąc będzie się tylko pogrążać. Już widać że dopięli swego i senat amerykański ostro zaatakował Polskę wspierają PiS. Znów Izrael może powiększyć swa nagonkę na Polaków i znów na tym coś dla Izraela ograć. piS próbuje sprawę zwekslować na polskie obozy (ewidentną nieprawdę) , ale najgorsze jest to, że w uchwale ani słóweczka o tym. I co z tego że przyznają rację w sprawie błędnego sformułowania w tej konkretnej sprawie skoro już roztrąbiono, że ustawa jest dla zamknięcia ust ludziom czyli ewidentnym ciosem w wolność słowa i jest to działanie identyczne z działaniami komunistów za czasów Stalina.
    Polska na tym musi stracić i traci. Ciekaw jestem kogo wskażesz teraz za sojusznika Polski na świecie? PiS tak chwalił USA ,a teraz co – wróg?
    A co z tymi dostawami z USA? Przypadkiem nie podrożeją? Teraz przecież już nie ma skąd kupować sprzętu dla wojska. Francja spalona , z Niemcami zadarliśmy , z Izraelem wojna itd

  110. maciek.g
    5 lutego o godz. 22:37
    przypałętało się bez sensu”wspierają PiS” oczywiście USA wspiera Izrael i jest przecie PiS

  111. @jobrave

    „czterech pancernych z Szarkiem i Janka Kłosa, czyli Hansa Klossa, ”

    Tu bym akurat powstrzymal sie z kpinami. Ci zolnierze rzeczywiscie walczyli, przelewali krew i doszli do Berlina. Tym ludziom tym bardziej nalezy sie pamiec i szacunek, ze dzisiejsza propaganda usiluje ich w obrzydliwy sposob opluskwiac.

    Opluskwia sie na przyklad zolnierzy, ktorzy przeprawili sie przez Wisle, zeby wspomoc Powstanie Warszawskie. Z tych zolnierzy robi sie durniow, ktorzy jakoby usilowali sie okopywac na brukowanych ulicach.

    Brednie najprosciej konfrontowac z faktami. Ci ludzie przeprawiali sie w sierpniu przez Wisle w pontonach pod morderczym ogniem niemieckich cekaemow. O dziwo – calkiem sporo dotarlo na lewy brzeg, zywych i zdolnych do walki. Insynuowac glupote czy brak odwagi zolnierzom, ktorzy mieli juz za soba dlugi, bojowy szlak? I szli na akcje, ktora miala male szanse powodzenia?

    Poniewaz zahacza Pan o czterech pancernych – bitwa pod Studziankami naprawde miala miejsce, naprawde kosztowala sporo krwi i naprawde przebiegala nieco inaczej niz slynna operacja pod Zaleszczykami. No i final miala inny – bo Niemcy dostali zdrowo w zeby. Ktory to fakt oczywiscie nie dla kazdego stanowil dobra wiadomosc – ale to inna sprawa.

  112. @ maciek g
    Fakty które przytaczasz potwierdzają moje zdanie, że Polska w 1939 zupełnie nie była przygotowana do wojny z Niemcami. Jeżeli Francja w tak jawny sposób podawała Polsce nie mający nic wspólnego z rzeczywistością obraz działań wojennych to oznacza, że Polska w ogóle nie miała w Niemczech wywiadu ! Co więcej , nie miała wywiadu, nawet „białego” w Zachodniej Europie w ogóle. Czy kraj , który w tak rażący sposób zaniedbuje własne bezpieczeństwo, zwłaszcza że wszystkie kraje zdawały sobie sprawę z nieuchronności konfliktu z Niemcami (kwestią było jedynie na kogo Hitler uderzy najpierw) można traktować poważnie ?? Polskę Zachód spisał na straty z powodu skrajnie nieodpowiedzialnego postepowania jej władz.

  113. jobrave
    5 lutego o godz. 21:43
    A jak sobie wyobrażasz reakcję na taki układ Francji i Anglii? Przecież oni cały czas kombinowali jak załatwić komunizm. Czy myślisz, że po takim sojuszu wojna by nie groziła? Śmiem wątpić. Hitler mógłby dostać kart blanche od tych krajów na atak na Polskę i ZSRR. i pomoc wojskowa i techniczną. Rosnąca potęga Stalina była groźniejsza dla tych krajów niż faszystowskie Niemcy. Teraz już Niemcy miały by bezpośrednia granice i mogły zaatakować. Oczywiście pozwolono by się dozbroić Hitlerowi skutecznie mu w ty pomagając (Polska nie kupiła by już nic z zachodu).

  114. Wiesiek:
    „Jedyna trwała zmiana, to Kodeks Napoleona.
    Rzeczywiście, rewolucyjny, i okupiony jakimis piecioma milionami trupów. Ale, przetrwał jakieś 100 lat.”
    Wciąż się upierasz aby demonstrować swoją ignorancję. Przetrwał już ponad 200 lat, oczywiście z modyfikacjami, natomiast jego zasadnicze postanowienia wciąż obowiązują w wielu krajach.

  115. @gaciek.m, @Wiesiek59, @MR

    „Ciekaw jestem kogo wskażesz teraz za sojusznika Polski na świecie? PiS tak chwalił USA ,a teraz co – wróg?”

    Pawdziwe Mocarstwo i to Mocarstwo, ktore Wstalo z Kolan – doskonale da sobie rade. Jacy sa Zydzi, to w koncu nic nowego, oczywista oczywistosc, ze sa przesiaknieci Zbrodniczym Antypolonizmem, „ukrzyzowali Pana Jezusa” i w ogole. Oczywista oczywistosc ze Rosja to wrog, odpowiedzialny m in za Zbrodnie Smolenska. Ukraina tez wlasnie ukazala swoje antypolskie oblicze – ale kto by sie przejmowal, sam Wiesiek59 ex cathedra zawyrokowal, ze to oni potrzebuja wzgledow Mocarstwa i ze „jeszcze przyjdzie koza do woza”.

    USA zle i niedobre, przeciez chyba Panowie wiecie, ze tam rzadzi i sie szarogesi „zydowskie lobby” i „Holocaust Industry” i w ogole ogon macha psem. Makrela i Bruksela to kolejni wrogowie Mocarstwa, ktore Wstalo z Kolan. Niedawno pewien wasz rodak, w randze profesora, opublikowal bloga pod tytulem „Fick dich, Makrele”. Zabojady nie umieja jesc widelcem i usilowaly Mocarstwu wcisnac jakies Karakony czy Karakale, ktore sie do niczego nie nadajam tylko skrocic i wyrzucic.

    Zbrodniczy Antypolonizm cechuje takze tych wszystkich Timmermansow, Junckerow i jak tam ich jeszcze zwa. Anglia – wiadoma sprawa, juz raz zdradzili, razem z zabojadami. Kraje skandynawskie – nawet nie ma o czym mowic, Cywilizacja Smierci, aborcja na zadanie, strefy szariatu i dzielnice no-go, wlasciwie to juz kalifaty. Pepiki tez przeszly na wrogie pozycje – wybraly sobie Zemana, ktory publicznie powiedzial: „Jestem Zydem” i powtorzyl w Zbrodniczym Syjonistycznym Zargonie „Ani jehudi”.

    Niemniej jednak Mocarstwo, ktore Wstalo z Kolan, lacza trwale i nierozerwalne wiezy przyjazni z San Escobar. Z tego sojuszu mozecie chyba byc, Panowie – dumni. Znaczy jak pawie.

  116. Mad Marx
    5 lutego o godz. 22:43

    Mielismy doskonały wywiad agenturalny, który zdobył nawet „Plan Weiss”.
    Co z tego, skoro politycy dane zlekceważyli?
    Major Sosnowski- jako podpowiedź.

  117. teodor
    5 lutego o godz. 22:57

    Nie marudź….
    Łaszenie się polskich polityków do obcych mocarstw, czy przynajmniej wpływowych krajów, ma wielowiekową tradycję.
    Jeden z niewielu POLSKICH królów- Sobieski- był na pensji francuskiej.

    Z dzisiejszymi zapewne jest podobnie, tyle że zmienili się płatnicy pensji.

    Jak rozumiem, nie ma żydowskiego lobby?
    Żydowskie media mówią co innego……
    Te od Rockefellera, również….

    Moim prywatnym zdaniem, nie musimy się płaszczyć przed kolejnymi instrukcjami z różnych ambasad.
    Wystarczy jedynie docenić własne położenie geograficzne.
    W dzisiejszych czasach jest to atut, nie przekleństwo.

    Ale jak słyszę przed chwilą pana Zaleskiego, ręce opadają….
    Aż tyle mu płacą za powtarzanie komunałów i NIEMYŚLENIE?

  118. @gaciek.m, @MR

    „Znów Izrael może powiększyć swa nagonkę na Polaków ”

    Straszliwa nagonke. Jak wiadomo, zelzone wstretnymi okrzykami zostaly siostry Radwanskie. Tyle, ze dziwnym trafem jakos ani jedno nagranie tego nie potwierdza – w czasach, kiedy kazdy ma komorke z funkcja nagrywania. Ostanio jeszcze jeden zbrodniczy incydent – grupka Polakow na plazy w Izraelu zostala „obrzucona kamykami”. Tyle, ze to anonimowa grupka. Takze i tym razem jakos nie udalo sie zarejestrowac Zbrodniczego Ataku, niesposob takze ustalic personalia poszkodowanych.

    Dziwi brak inicjatywy. Za dobra wierszowke moge machnac realistyczny opis krwawego pogromu, w ktorym grupa polskich pielgrzymow zostaje napadnieta przez uzbrojonych w bron maszynowa syjonistycznych bojowkarzy. Tyle, ze nie bardzo jest po co.

    Mozna drzec ryjki o „zydowskich zbrodniarzach”, krwawym Herodzie, jeszcze bardzie krwawym Sharonie, o „masakrach”, o „apartheidzie” i o cierpieniach Umeczonego Narodu Plasteliny – ale to jest sztuka dla sztuki. Co tu sie oszukiwac – nie ma komu dokopac.

    Tam u was to juz jest od dawna judenrein jak u Adolfa na imieninach. A w Izra.. sorki, na Brutalnie Zagarnietych Ziemiach Palestyny – pogromy raczej sie kiepsko udaja.

    Serdecznie –

  119. wiesiek59

    „Szopka z prawami człowieka zaczęła się od konferencji KBWE w Helsinkach.
    Zaczęto tego argumentu używać w polityce jako maczugi.”

    A co ty taki cięty jesteś na prawa człowieka.
    Nic w tym złego nie widzę, że w latach 70 wymuszano na Edwardzie Gierku ich przestrzeganie.

  120. @maciek g
    Anglia i Francja może i kombinowały jak załatwić komunistów ale też jak załatwić Hitlera. Od 1937 roku już nikt nie miał (oprócz Polski) wątpliwości że wojna z Niemcami wybuchnie. Postępowanie Hitlera (uderzenie na zachód przed inwazją na ZSRR było jak najbardziej sensowne: wolał mieć do dyspozycji przemysł Francji niż potencjalnego wroga z tyłu. Sojusz Polski z ZSRR (z pewnością za cenę pewnych ustępstw, np przyznania autonomii ziemiom za Bugiem, coś na kształt autonomii Śląska w ramach państwa polskiego) mógł równie dobrze skłonić Hitlera do najechania najpierw Francji. Biorąc pod uwagę zużycie amunicji przez Niemców w czasie kampanii wrześniowej w razie włączenia się ZSRR do wojny po stronie Polski mogliby oni już nie mieć czym strzelać do Rosjan. Nie mówiąc już o rosyjskiej przewadze w sprzęcie – czołgach, samolotach i artylerii.

  121. @tejot
    5 lutego o godz. 22:35
    „Ja uważam, że Polska bardzo zyskuje na tym sporze, też w tym sensie, że uświadamia opinii publicznej, jaka była prawda. „

    „Ufam, że ta dyskusja będzie sprzyjać umocnieniu Polski w świecie, wykazaniu, że Polska potrafi walczyć o swoje prawa, ale przede wszystkim dlatego, że jednak prawda historyczna leży po naszej stronie – dodał. Zaznaczył zarazem, że treść listu nie jest mu znana.”

    Ostatnie badania min. Czaputowicza dowodzą, że Ziemia nie jest płaska – JEST WKLĘSŁĄ. Prawda (historyczna) nie może leżeć po naszej stronie. Ona po prostu jest prawdą i nie leży po żadnej stronie. Natomiast kłamstwo jest zawsze w fałszywym interesie kłamliwych dyplomatołków. W tym oświadczeniu niemal każde słowo można zakwestionować…

  122. Mad Marx
    5 lutego o godz. 22:43
    Błędnie rozumujesz. Polska posiadła niezły wywiad wojskowy w Niemczech , ale nie miał on wpływu na postępowanie rządzących we Francji,Rydz wiedział, że Francja się nie wywiązuje z umowy ale w dyplomacji nie mówi się tego wprost. Próbował naciskać , bez skutku.
    A dlaczego , no właśnie dlatego, że Francja liczyła na konflikt zbrojny Niemcy Rosja , a ten był niemożliwy bez styku miedzy tymi państwami.
    Styk był jedynie możliwy po pokonaniu Polski przez Niemcy. No i z tego powodu tak działali. Polacy łudzili się, że interes Francji będzie inny i Francja bojąc się rosnącej potęgi Hitlera udzieli skutecznej pomocy (a Francja wojskowo była mocniejsza od Niemiec).
    Polityka zagraniczna tuz przed wojna była wg mnie dobra , ale gdyby wiedziano o tym co politycy ukrywali to pozostała by czarna rozpacz , zupełny brak dobrego ruchu (każdy sojusz zły). Z Hitlerem sojusz to pewne uwikłanie w wojnę z Rosją i wykorzystanie jak mięsa armatniego, a i żadnej pewności czy gdy juz przechylili by szale zwycięstwa nie zaatakowały by ich potegi Angli , Francji i USAby zniszczyc komunizm i faszyzm. To chyba najgorszy wybór.
    Sojusz z Rosją to tez nic ciekawego (Stalin od dawna planował atak na Niemcy, ale chciał pewnej wygranej , a ta dawał atak gdy Niemcy uwikłają sie w wojnnę z innym krajem. Stalin od dawna przygotowywał się do wojny i jego kraj szedł w trybie wojennym. )
    Juz odpisałem Jobrave jak prewidywałbym rozwój sytuacji poo takim sojuszu – wg mnie wojna murowana i my nie zaleznie od zwyciężcy Hitlera czy Stalina nie istniejemy.

  123. @Wiesiek59

    „Nie marudź….”

    Rozkazywac to mozesz swojej cioci, dumny wlascicielu trzydziestoletniego telewizora.

    „Jak rozumiem”

    Niczego nie rozumiesz – ale wymadrzasz sie, jakbys wszystkie rozumy pozjadal.

    „Wystarczy jedynie docenić własne położenie geograficzne”

    Polozenie jest super. Az dziwne, ze tak wspaniale polozony kraj, ojczyzna najgoretszych patriotow i naj waleczniejszych zolnierzy – byl se na mapie – i sie zmyl. Tak pod koniec 18-go stulecia. A jak sie pojawil na nowo – to po niedlugim czasie znowu go nie bylo.

    Ale teraz to co innego. Teraz to jest Mocarstwo. Ktore Wstalo z Kolan. I moze pokazywac zgiety lokiec zarowno durnym Kacapom jak i Makreli i Brukseli. a takze wstretnym zabojadom i tym durnym Jankesom, co to nawet nie zakumaja, ze ogon macha psem,

    Fajnie, ze powiedzonko tego twojego zioma o „parchach” od razu obieglo obie polkule. Teraz to wszyscy sie boja i czuja respekt! Wiedza, ze z Mocarstwem zartow nie ma!

  124. @gaciek.m

    ” Teraz przecież już nie ma skąd kupować sprzętu dla wojska. Francja spalona , z Niemcami zadarliśmy , z Izraelem wojna itd”

    No jak to – od zlych i niedobrych syjonistow kupowac? Przeciez tam jest „apartheid”. No i co z droga sercu kazdego oenera zasada „Nie kupuj u zyda”?

    Zalecam zakupy od bratniego Hamasu. No i od bratniej Armii Boga (Hezbollach).

  125. Pan Teodor

    “Opluskwia sie na przyklad zolnierzy, ktorzy przeprawili sie przez Wisle, zeby wspomoc Powstanie Warszawskie. Z tych zolnierzy robi sie durniow, ktorzy jakoby usilowali sie okopywac na brukowanych ulicach.
    Brednie najprosciej konfrontowac z faktami. Ci ludzie przeprawiali sie w sierpniu przez Wisle w pontonach pod morderczym ogniem niemieckich cekaemow. O dziwo – calkiem sporo dotarlo na lewy brzeg, zywych i zdolnych do walki. Insynuowac glupote czy brak odwagi zolnierzom, ktorzy mieli juz za soba dlugi, bojowy szlak? I szli na akcje, ktora miala male szanse ”

    Najsmutniejsze jest to ze zolnierze ci byli miesem armatnim- ich naczelny wodz ( Jozef Stalin) nie byl zainteresowany w zwyciestwie powstania warszawskiego. Jest to dosc oczywiste- zwyciescy powstancy byliby problemem w osiagnieciu zasadniczego celu- zwyciestwa nad III Rzesza.
    Przez problem rozumiem oczywiste dosc prawo wojny: zadna armia, Armie Czerwona wlaczajac, nie moze sobie pozwolic na obecnosc obcego, niepodporzadkowanego wojska ( tu: AK) na zapleczu frontu.
    Z tego punktu widzenia zwyciestwo powstania byloby katastrofka dla zasadniczego celu wojny- zwyciestwa nad III Rzesza.

    Stad bohaterstwo zolnierzy dywizji im Traugutta, ktorzy uczestniczyli w powstaniu, jest oki, nalezy jednak pamietac o ich faktycznym zadaniu- propagandowym miesie armatnim.

    Szkoda tych ludzi, ale z drugiej strony ich przelana krew zapobiegla obarczsniu przez opinie publiczna zachodu ZSRR odpowiedzialnoscia za upadek powstania. Taki zgryz mogl pogorszyc relacje miedzy aliantami ergo opoznic zakonczenie wojny. A z tego straty bez porownania wieksze nizli te W dywizji Traugutta.

    ml

  126. @ wiesiek :
    „Jeden z niewielu POLSKICH królów- Sobieski- był na pensji francuskiej.”
    Rządząca od 1714 r po dziś dzień w Wlk Brytanii dynastia jest pochodzenia niemieckiego. Dopiero w czasie I wojny brytyjski monarcha przestał używać tytułu „księcia Brunszwickiego, hanowerskiego i heskiego” Narodowość nie ma nic do rzeczy. Król August II Wettin był pierwszym od czasów Jagiełły władcą Polski, który nie sprzedawał urzędów, Hospodar Siedmiogrodzki Sztepan Batoryi jako pierwszy powołał stałe wojsko polskie z poboru, Henri de Valois utworzył pierwszą polską marynarkę wojenną ….

  127. Mad Marx
    5 lutego o godz. 23:13
    Sojusz w czasie trwającej już wojny i to z umówionymi sojusznikami jest niemożliwy. Możliwy był jedynie sojusz przez rozpoczęciem działań zbrojnych i zrobiony z ZSRR ,a nie z Anglia i Francją. Wtedy Niemców nic by nie osłabiło, atak jak pisałem Anglia i Francja wspomogły by Hitlera by rósł w siłę. Wojna wybuchła by znacznie później , ale wybuchła by na pewno. Kto by wygrał?
    Niemcy na pewno w przypadku sojuszu Polski z ZSRR nie uderzyły by na Francję bo to byłby cichy sojusznik wspierający potencjał militarny.
    Hitler bałby się, że Stalin wykorzystał by wojnę jego i Francji i mając z Niemcami granice (Polska w sojuszu) uderzył by na Niemcy licząc na zniszczenie i Niemców i Francji (byłaby duża szansa na sukces)
    Zmiana sojuszy zmienia układ sił i nic się już nie powtarza.

  128. @Wiesiek59

    „Jakie metody zastosowali Chińczycy, by osiągnąć wyznaczony sobie cel?”

    Nie radze sie zachwycac Chinami, bo bedzie trzeba odszczekiwac.

    „China will soon overtake the United States as the biggest foreign investor in Israel.

    That was the astonishing prediction made by the Jerusalem Post in December. In 2016, Chinese investment in the Jewish state reached a record US$16.5 billion, according to Thomson Reuters. … Driving this are Chinese companies eager to invest in high-technology and Internet startups, of which Israel is one of the world centers. ”

    http://www.ejinsight.com/20180201-china-to-overtake-us-as-biggest-investor-in-israel/

    To po zagramanicznemu – a tresc taka, ze Chiny tylko w 2016-ym zainwestowaly u zlych i niedobrych syjonistow szesnacie i pol duzej banki. Znaczy zielonych. Glownie w firmy wysokich technologii i w firmy zajmujace sie Internetem. I ze niedlugo beda inwestowac wiecej, niz Jankesi.

    Najwyrazniej zoltki nie wiedza, ze w zlym i niedobrym Izraelu jest „apartheid”, Zwierzecy Antypolonizm i Lamanie Praw Czlowieka – „Palestynczykom” nzwet marnej bomby nie wolno w autobusie podlozyc. ALbo – co bardziej prawdopodobne – mamy do czynienia ze zbrodniczymi knowaniami syjonistow, ktorzy przemalowali sie na zolto, przerobili sobie oczy na skosne i dzialaja od wewnatrz jak ta Piata Kolumna, przed ktora juz Towarzysz Wieslam przestrzegal.

    Tak czy siak – szesnascie i pol duzej banki piechota nie chodzi.

  129. Mad Marx
    5 lutego o godz. 23:13

    @maciek g
    „Anglia i Francja może i kombinowały jak załatwić komunistów ale też jak załatwić Hitlera. Od 1937 roku już nikt nie miał (oprócz Polski)”
    Znów mijasz się z prawda – poczytaj rządzący w Polsce byli pewni wybuchu wojny tyle ze spodziewali sie jej nieco później około 1941r.

  130. @neo

    Chyba tu kogos poegielo. „Opinia publiczna Zachodu”??

    „powstanie w ogóle nie tylko nie miało żadnego sensu, ale było nawet zbrodnią.”

    To opinia waszego generala Andersa, ktory zdaje sie do dzis robi za Bohatera Narodowego.

  131. @ neospasmin
    Co do powstania Warszawskiego i udzielenia bądź nieudzielenia mu pomocy przez Sowietów to było zupełnie inaczej: Rozkazy naczelnego dowództwa przewidywały uchwycenie przyczółków na lewym brzegu Wisły i zajęcie Warszawy. Nie udało się to z powodu nadspodziewanie silnego oporu Niemców. Tu zarówno dowództwo AK jak i Armii Czerwonej źle oceniło sytuację. Dobrze ocenił ją wywiad brytyjski i dla tego rząd polski w Londynie nie wyraził zgody na rozpoczęcie działań przez AK

  132. wiesiek59
    5 lutego o godz. 22:35
    Nie rozumiem twego wpisu – udowodnij związek kodeksu napoleona z tymi trupami?

  133. @Mad Marx
    5 lutego o godz. 23:40
    A jak w takim razie wytłumaczysz nie wyrażenie zgody przez Stalina na lądowanie na zajętych przez niego terenach samolotów alianckich, chcących pomóc np. Warszawie?

  134. @ neospasmin :
    ” ( Jozef Stalin) nie byl zainteresowany w zwyciestwie powstania warszawskiego. Jest to dosc oczywiste- zwyciescy powstancy byliby problemem w osiagnieciu zasadniczego celu- zwyciestwa nad III Rzesza.”
    Powstanie nie miało ŻADNYCH szans na zwycięstwo- 5 tys słabo wyszkolonych bojowników, którzy mieli 1 pistolet na czterech nie miało szans na wyzwolenie Warszawy. Rosjanie i tak wyszliby na zwycięzców, gdyby zdołali sforsować Wisłę(poczytaj sobie jak się miały sprawy we Lwowie). I nie rozumiem zupełnie w jaki sposób ci powstańcy mieliby przeszkodzić w zwycięstwie nad Hitlerem.

  135. @ 404-
    Szczerze to w zasadzie nie wiem czemu. Realnej pomocy powstańcom to by i tak nie przyniosło no chyba że Stalin uwierzył w te czołgi i ciężki sprzęt o które dowództwo Powstania prosiło…. Propagandowo raczej Rosja na tym nie zyskała. Może Stalin chciał mieć lepszą pozycję przetargową w rokowaniach na koniec wojny, że ZSRR poniósł cały ciężar wojny na wschodzie.

  136. @maciek:
    „Znów mijasz się z prawda – poczytaj rządzący w Polsce byli pewni wybuchu wojny tyle ze spodziewali sie jej nieco później około 1941r.”
    Czyli znów wychodzi na moje, że polski wywiad był do d***y I ten doskonały, jak twierdzisz, polski wywiad w Niemczech nie wiedział też o pakcie Ribentropp -Mołotow ?

  137. Albo polski wywiad był do d***y albo polski rząd i dowództwo wojskowe składały się głównie z idiotów. tertium non datur…..

  138. @Bar Norte
    5 lutego o godz. 22:32

    Tu nie chodzi o filozofowanie co to jest NARÓD, ani o filozofów.
    Naród rozumie NARÓD tak, że jak Niemcy napadli na Polskę, to niszczyli NARÓD polski i NARÓD żydowski. Zaczynając od elit, które są podstawą przetrwania narodu i jego kultury.
    Podobnie Sowieci w 39-tym najpierw zabrali się za ludność narodowości polskiej.
    Turcy wykańczali naród ormiański itd.
    Filozofowie w zależności jak okupant by ocenił ich narodowość poszliby na pierwszy odstrzał.
    Dzisiaj jest modne analizowanie i dzielenia włosa na czworo, ale wtedy Niemiec nie pytał o teorię

  139. >> teodor
    5 lutego o godz. 22:42

    @jobrave

    „czterech pancernych z Szarkiem i Janka Kłosa, czyli Hansa Klossa, ”

    Tu bym akurat powstrzymal sie z kpinami. Ci zolnierze rzeczywiscie walczyli, przelewali krew i doszli do Berlina. Tym ludziom tym bardziej nalezy sie pamiec i szacunek, ze dzisiejsza propaganda usiluje ich w obrzydliwy sposob opluskwiac.[…]” <<
    ——————————————————————————–
    Nie było moją intencją ich opluskwiać i w zupelności zgadzam się z Tobą, że należy się im pamięć i szacunek, w przeciwieństwie np. do wyklęciorów. Szczerze boleję nad tym, że praktycznie wykreślono ich z pamięci, zepchnięto na margines historii, jako "komunistycznych kolaborantów" i jakoś nikt, w tym przypadku, nie prostuje tych bredni, większość z tych biedaków nie walczyła o komunizm w Polsce, tylko o Polskę, a jaka Polska miała być miały rozstrzygnąć dopiero wybory. Mam nadzieję, ze jeszcze nadejdą takie czasy, że Polacy będą ich czcić na równi z andersowcami.

  140. tejot
    5 lutego o godz. 22:35

    Waldemar
    5 lutego o godz. 19:28,
    I tak będzie ze wszystkim – cokolwiek PiS spier…. , zawsze będzie najgorszą porażkę przedstawiać, jako sukces, a pasmo owych „sukcesów” zapoczątkowało słynne „27:1”.

  141. Pan Zetus:

    Niewatpliwym osiagnieciem noweli do ustawy o IPN jest jasne oswiadczenie amerykanskiego departsmentu stanu ze Polska nie uczestniczyla w zagladzie Zydow i ma prawo do obrony swego dobrego imienia.
    Zastrzezenia ameryksnskie budzi jedynie forma( scigsnie nowego przestepstwa) w jakiej Polska decyduje sie bronic swego dobrego Imienia.
    Nigdy wczesniej USA w tak jasnej formie nie uznaly polskich praw.
    Trudno wiec nie nazwac tego osiagnieciem, na miare wszystkich poprzednich rzadow RP od czasu gdy zaczeto Polske i Polakow oskarzac o udzial w zagladzie Zydow.
    Wydaje mi sie ze moje objasnienie pomoze panu zrozumiec wypowiedz min. Czaputowicza.Pomoze?

    Teraz o prawdzie historycznej: we Wietnamie zginelo/ poleglo ok 60 tys amerykanskich zolnierzy. W USA to bohaterowie a we Wietnamie?
    Gdzie wiec wg pana lezy w tym przypadku prawda historyczna? Czyja ona?

    ml

  142. Mad Marx

    Powstanie mialoby szsnse na zwyciestwo przy ofpowiednim zaangazowaniu Armii Czerwonej czy jej jednostek podleglych- LWP.
    Z tym ze zaraz nastepnym krokiem po takim zwyciestwie byloby rozbrojenie i internowanie przez Sowietow powstancow z AK.
    To dlatego ze zadna armia nie moze sobie pozwolic na obecnosc niepodporzadkowanych sobie jednostek na wlasnym zapleczu. Nie ma szans by dowodcy zwycieskuego powstania podporzadkowali sie Sowietom.
    Stad uwarunkowania polityczne, nie militarne zniweczyly szanse powstania.

    ml

  143. Pan Jobrave

    Byc moze zsuwazyl pan ze Polska po roku 1989 dokonala wielkiego zwrotu politycznego.
    Wczesniejsze , prlowskie wybory polityczne od tamtego czasu traktowane sa jak zniewolenie a wszyscy ktorzy mu ( zniewoleniu) sie przeciwstawiali traktowani sa jako bohaterowie. Stad taka pozytywna kariera zolnierzy wykletych.

    ml

  144. Pan Mad Marx

    Posiadajac owczesna wiedze prosze zaproponowac takie rozwiazania dla wladz PR by:

    a/ uniknac wojny 1939
    b/zminimalizowac polskie w niej straty.

    I co? Mozna bylo zrobic cos lepiej niz zostalo zrobione?

  145. P. Teodor

    Prosze wyobrazic sobie sytuacje gdy po zwyciezkim ( z radziecka pomoca) powstaniu warszawskim Sowieci zabieraja sie za rizbrajanie jednostek AK okregu warszawskiego. AK daje sie spacyfikowac tak jak to sie stalo na wczesnirj wyzwooonych terenach wschodnich czy staje do walki?
    Jak na takie polsko- sowieckie walki reaguje Zachod? Jak LWP?
    Blizej z tym wygranym powstaniem warszawskim byloby do konca wojny w Europie czy nie?

    ml

  146. @jobrave
    @ teodor

    „czterech pancernych z Szarkiem i Janka Kłosa, czyli Hansa Klossa, ”

    Tu bym akurat powstrzymal sie z kpinami. Ci zolnierze rzeczywiscie walczyli, przelewali krew i doszli do Berlina. Tym ludziom tym bardziej nalezy sie pamiec i szacunek, ze dzisiejsza propaganda usiluje ich w obrzydliwy sposob opluskwiac.[…]”

    W pełni się z Wami zgadzam. Mój Tata był w I Armii WP i walczył tak jak jego koledzy o wolną Polskę. Chwała ich pamięci. Oni też ucierpieli od Stalinowców. A teraz od prawdziwków Polaków. To jest obrzydliwe.

  147. @neospasmin
    6 lutego o godz. 2:09

    1. Stalin chciał zniszczenia powstańców. A że przy okazji całą Warszawę z setkami tysięcy ludzi…. dla niego to tylko statystyka. AK było jego ideologicznym wrogiem.
    A tak rękami hitlerowców załatwił sprawę. Im bardziej krwawili, tym bardziej zacierał łapy.

    2. Nawet uniemożliwiał samolotom alianckim na międzyloądowanie, wszystko żeby UTRUDNIĆ pomoc powstańcom.

    3. Powstańcy, Warszawiacy liczyli na pomoc ze wschodu

    4. Po wygranej walce o Warszawę Akowcy i inni powstańcy najprawdopodobniej włączyliby się w szeregi LWP
    tak jak i inne grupy partyzanckie wcześniej. Mój Tata i jego oddział był jednym z takich.

    Warunek, żeby paranoik nie był paranoikiem o morderczych zapędach i żeby potrafił szanować człowieka i jego życie. A nie tylko własny cień.

  148. P 404

    Trudno oczekiwac od Stalina by pomagal powstaniu ktore bylo faktycznie wymierzone przeciw niemu.
    Do LWP wcielane byly jednostki AK ktore stracily kontakt ze swym dowodztwem. Byly to jednostki bez porownania mniejsze nizli garnizon warszawski AK.
    Stad przylaczenie sie powstancow warszawskich do armii czerwonej (LWP) nie wydaje mi sie prawdopodobne. Bardziej prawdopodobne wydaja sie walki Armia Czerwona- AK,

    ml

  149. Ciekawe kiedy powstanie pierwszy hollywoodzki film o polskich obozach koncentracyjnych i kto z polskich filmowych celebrytow wezmie w nim udzial?
    Pan Stuhr ( w cv ma Poklosie)
    Pani Holland( w ciemnosci)
    Pani Lepkowska( Korona Srulow)…..

    Ciekawe tez kto bedzie go w Polsce dystrybuowal….

    A tak przy okazji: ile w RP zrobiono filmow o tematyce zydowskiej? Wiecej nizli tych o Cyganach (1- Papusza)

    ml

    ml

  150. Może warto pisać,że obozy działały na terenie Generalnej Guberni w strefie okupacyjnej Niemiec.Co przypomina amerykański obóz koncentracyjny Guantanamo.Niemcy jak i Amerykanie nie chcieli „zbrukać” swojego terytorium ludobójstwem ludzi drugiego sortu jak mawia polska prawica.Tak sobie myślę,że obozowa praktyka nadal ma wzięcie a najciemniej pod latarnią.Dalej mamy jakieś strefy czy rezerwaty lub ogrodzenia.Czy właściciel Guantanamo jest wiarygodny aby pouczać innych.

  151. Pan Stanislaw

    A czy ci ktorzy zamkneli za murem getta Palestyne tez maja prawo kogokolwiek pouczac?

    ml

  152. Też nie mają prawa pouczać.Tak sobie myślę na zasadzie symetrii.

  153. Historie narodu oraz jego ojczyzne w przyszlosci tworzy jednak pamiec o przeszlosci. O przeszlosci nie mozemy decydowac w zaleznosci od naszych upodoban, nawet wtedy, gdy nie jestesmy jako indywidua za nia bezposrednio odpowiedzialni. Niesiemy ja w przyszlosc, nawet jesli jest niewygodna i bolesna.

    Oczywiscie, ze nie nalezy stawiac wszystkich Polakow w jednym szeregu z mordercami. Nalezy jednak stawiac pytania dotyczace obojetnosci, biernemu przygladaniu sie. Nalezy stawiac pytania o dlugosci szeregu Polakow o Polek, ktorzy aktywnie uczestniczyli w morodowaniu sasiadow liczac na zlote zniwa.

    Zydzi nie maja zadnej przyszlosci w Polsce, ich po prostu u nas nie ma. Ci, ktorzy przyjezdzaja, odwiedzaja istniejace groby bliskich lub pogrobowiska obozowe.

    Szkoda, ze niewielu z nas rozumie roznice podkreslana przez Blonskiego, roznice miedzy udzialem, a „wspolwina“.

    Dotyczy to oczywiscie wszystkich innych nacji europejskich.

    Tradycje endeckie sa obecne w dzisiejszej polityce i gloszonych haslach; “Nie my powinnismy sie starac o dobre miejsce w UE, nie mozemy byc wiecznym petentem. Wstanmy z kleczek, zalozmy czapke.

    Mamy swoj kraj, swoje zasoby swoje wartosci. Wrocmy do korzeni, tradycji, historii, religii, kultury. Przestanmy byc papuga narodow. Stac nas na wlasny model spoleczenstwa, kultury i gospodarki. Stac nas na swoj wlasny, polski rzad. Robmy Polske polska”. Przy czym chetnie przypominamy o naszej tolerancji, ktora ma byc wyroznikiem polskosci. Panstwo polskie nigdy nie przesladowalo swoich mniejszosci wyznanionych czy etnicznych.

    Polska pozwalala sie im zasymilowac. Wielu najlepszych Polakow ma pochodzenie obce. Slowa te brzmia jednak dosc obco, gdy dzisiaj socjolodzy mowia o integracji. Wiemy bowiem, ze asymilacja niszczyla tozsamosc asymilowanego. Integracja pozwala natomiast na jej zachowanie.

    Powolujac sie na koscielna historiozofie protestuja srodowiska narodowe przeciw nadawaniu imion Brzechwy, Korczaka, polskim szkolom, szczegolnie na tzw. prowincji, ktora wedlug Falicza jest w ciaglym rozwoju.. Obecnie zyje w Polsce okolo 12.000 do 15.000 Zydow (wlacznie z dziecmi i wnukami ocalalych). Wielu z nich poznalo swoje kulturalne, religijne i historyczne“korzenie” dopiero po 1989 roku.

    Zmienil sie sposob postrzegania zydow Polskichw w Polsce w ciagu ostatnich dwu dziesiecioleci. Nie mowi sie dzisiaj o judeo-chrzescijanskich korzeniach Polski, lecz o tradycji lacinskiej.

    Tak dokonuje sie zmiana dyskursu i paradygmatu spolecznego oraz ustawienie w tym samym szeregu zydow oraz nie-chrzescijan., z socjalistami i „demokratami“.

  154. Izrael zastapil dzisiaj niejako “brzydkie” slowo Zyd. Dziwie sie, ze nie krytykuje sie danego rzadu izraelskiego, wybranego wprawdzie przez wiekszosc (mniejszosc stanowi rowniez znaczna czesc spoleczenstwa izraelskiego), lecz krytykuje sie Izraelczykow i Izrael. Celuja tu przodownicy blogosfery, celuje jednak slepo, bo mowi, to o czym wszyscy wiemy.

    Izrael krytykuje wiekszosc (przodownicy nic nowego nie odkryli; szkoda jednak, ze zapominaja prymarnego cytatu o muchach rowniez w tej kwestii), Palestynczykom finansowo pomagala dotychczas jedynie UE, pozostali, w tym kraje arabskie, chetnie zapominaja o bratniej pomocy. Utozsamianie Panstwa Izrael ze spolecznestwem izraelskim jest niedorzecznoscia sama w sobie.

    Niedorzecznoscia jest wrzucanie do jednego “worka” wielomilionowej dosc heterogennej, polaczonej religia spolecznosci. Zakladam, ze w Izraelu zyja rowniez ateisci. Poza tym 38 roznych nacji roznych wyznan. Sadze, ze obecny antysemityzm w Polsce nie ma nic wspolnego z polityka Izraela. Oczywiscie, ze nie mozna utozsamiac krytykow Izraela z antysemitami. Moim zdaniem nalezaloby w toczacych sie debatach o antysemityzmie oddzielic kwestie Holokaustu i antysemityzmu oraz rzekomego antypolonizmu. Tego zycze empatycznym przodowniczkom i przodownikowm blogosfery.

    Fakt ukrywania antysemityzmu nie swiadczy o jego zaniku. Antysemici ulegaja rowniez pewnemu procesowi rozwoju i zmieniaja tenor swoich wypowiedzi. Zmian tych nie mozna jednak postrzegac jako zanik antysemityzmu.

    Mam nadzieje, ze w blogosferze swiadomosc odpowiedzialnosci za nasza przyszlosc bedzie nadal rosla. Mamy bowiem czesto do czynienia z dwoma negujacymi sie mitami; AK mordujaca Zydow i Zydzi w UB mordujacy Polakow. Moim zdaniem, dziesiatki lat po wojnie mozliwa jest rzetelna analiza tamtych czasow bez uciekania sie do relatywizowania losu Zydow polskich. Poza tym synowie oraz corki Zydow aktywnie dzialajacych w owczesnym aparacie bezpieczenstwa zaplacili adekwatna cene w swojej walce, aby Polska byla Polska (KOR), wiezieniem i ponizeniem. Zaplacili tez proba pokazania prawdy: Mimo ze urodzeni ponad dwadziescia lat po smierci Stalina nie uciekaja od odpowiedzialnosci za zlo wyrzadzone przez ich protoplastow. Nie neguja koniecznosci poczucia odpowiedzialnosci.

    Przychodzi mi na mysl Canetti; “tylko ten kto jest w stanie poczuc wstyd, traktuje siebie powaznie”. Druga, pozytywna strona odslaniajaca szarocienie naszej przeszlosci broni sie sama i nie widze koniecznosci jej zaznaczania. Mowienie jednak o dzisiejszym antypolonizmie, gdy zajmujemy „niewygodne“ miejsce w strukturach europejskich jest przynajmniej nieporozumieniem. Porownujac przytoczone argumenty swiadczace o obecnym antysemityzmie w Polsce z potencjalnym i realnym antypolonizmem zaczynam sie zastanawiac, czy Polacy wychodza sobie na przeciw, czy przeciw.

  155. Historie narodu oraz jego ojczyzne w przyszlosci tworzy jednak pamiec o przeszlosci. O przeszlosci nie mozemy decydowac w zaleznosci od naszych upodoban, nawet wtedy, gdy nie jestesmy jako indywidua za nia bezposrednio odpowiedzialni. Niesiemy ja w przyszlosc, nawet jesli jest niewygodna i bolesna.

  156. Ponownie pojawily sie w blogosferze glosy dotyczace Izraela oraz konfliktu tegoz z Palestyna. Pozwole sobie wiec na kolejna uwage; problem polega na tym, ze Izrael nie ma jednego partnera do podjecia negocjacji celem zawarcia porozumienia/pokoju, ma natomiast wielu przeciwnikow. Wynika to z faktu, ze pozorny konflikt dwustronny jest konfliktem wielostronnym. Politycznie i terytorialnie „podzieleni“ Palestynczycy nie sa obecnie w stanie podjac jakichkolwiek negocjacji. Nie sa rowniez gotowi na jakiekolwiek rokowania. Dotyczy to poniekad rowniez obecnego izraelskiego rzadu. Palestynczycy uzaleznieni finansowo od UE, gospodarczo od Izraela ulegaja rowniez presji politycznej „sasiadow“ – dzisiaj szczegolnie Iranu, Jordanii, Libanu oraz wczesniej i niedlugo pomownie Syrii (porzadek alfabetyczny z akcentem na Syrie i Iran). Wazna kwestia jest sytuacja gospodarcza w Palestynie i wynikajace z niej calkowite uzaleznienie od drugich.

    Dlatego jednostronne propozycje rozwiazania konfliktu sa zupelnie bezsensowne, bo nie uwzgledniaja potrzeby „utrzymania“ Palestyny w przyszlosci. Europejczycy (UE) finansujacy dotychczas Palestyne nie zgodza sie na rozwiazanie jednostronne majac na uwadze przyklad Kosowa. Uwazam, ze dla sasiadow Palestyny i samych Palestynczykow (czyt. ich „reprezentantow“) utrzymanie status quo jest dosc „wygodne“, co czyni problem czasowo nierozwiazalnym. Nie znaczy to jednak, ze oba narody sa z tego stanu rzeczy zadowolone. Nalezy przy tym zaznaczyc, ze w „demokratycznym“ Izraelu owe glosy sa slyszalne, a w autorytarnych krajach sasiedzkich i politycznie podzielonej Palestynie przewaza tenor niewiele majcy wspolnego z polityka mediacyjna.

  157. Proby tlumaczenia jakiegokolwiek stanowiska politycznego, spolecznego, ekonomicznego oraz „podpieranie“ ich narodowoscia, religia, pochodzeniem spolecznym etc. maja zawsze posmak postawy anty. Jesli chodzi o Zydow, to maja nie tylko taki posmak, one sa antysemickie i generuja jednoczesnie podobne postawy dotychczas lub zawczas ukryte oraz ukrywane. Jest to jedyny plus takiej gimnastyki intelektualnej. Przeciwstawianie wyznawcow religii, narodow, pochodzenia spolecznego w opisie zjawiska braku tolerancji jest politycznym bladzeniem w brunatnym szarocieniu oraz typowa postawa anty.

    Nie ma Izraelitow arabskiego pochodzenia, sa arabscy Izraelczycy. Wielu z nich szuka schronienia przed konfliktem po „niewlasciwej“ stronie (izraelskiej). Wielu z nich narazonych jest na szykany obu stron. Jak wielokrotnie wspominalem, jednostronne postrzeganie zlozonego konliktu wielu stron jest niedorzeczne. Uzaleznianie problemu obywatelskiej lojalnosci wobec panstwa od religii, pochodzenia, narodowosci wyklucza mozliwosc istnienia panstwa wielokulturowego i wielonarodowego. Jest to zmudny process, czesto niemozliwy do zalatwienia dekretem czy kolejna rezolucja UN.

    Szkoda jednak czasu na szukanie przykladow odleglych w przestrzenii, wystarczy spojrzec na polskie media drukowane i doznamy iluminacji w konfrontacji z cala paleta postaw anty (antyekologicznej, antywegetarianskiej, antykobiecej, antyseksulanej etc.). Zastanawiam sie nad reakcjami naszych rodakow zaprawionych w gimnastycznych bojach o tolerancje i wielokulturowosc przy nasilonej fali imigracyjnej siegajacej w przyszlosci 15% populacji. Warto spojrzec poza Odre i zauwazyc jak nasi sasiedzi blizsi i dalsi, sobie z tym problemem radza (lub nie). Przyczyny polskiego antysemityzmu sa irracjonalne, dlatego ich szukanie jest bladzeniem narodowym duktem.

    Wystarczy troche wrazliwosci spolecznej oraz politycznej, aby te zjawiska zauwazyc. Wychodzenie z zalozenia, ze brak przyczyn ma natychmiastowy wplyw na skutki oraz zmiany spoleczne i polityczne jest bladzeniem lub wykluczaniem wspomnianej irracjonalnosci w postrzeganiu problematyki antysemityzmu. Bladzac tym duktem wychodzimy z zalozenia, ze w kraju o sladowej ilosci Zydow nie moze wystepowac antysemityzm per se. Ciesze sie, ze Polska zmienia sie na lepsze i nie mam zadnych watpliwosci oraz trudnosci w postrzeganiu tych zmian. Nie obawiam sie rowniez surowej pryncypialnosci, bo tylko ja zachowujac oscylujemy sie po drugiej stronie cienia.

  158. Wiesiek59,

    Znowu zaczyna Pan wychwalac prl więc znowu pytanie ,,skoro tak było w prl dobrze to czemu ROBOTNICY co kilka lat się buntowali i to a Tak ze władza musiała do nich strzelać ,, ? Ludzie nie wdzieli jak im dobrze? 🙂 a to ciemny naród .

    Interesujące czemu tak Pana drażnią prawa człowieka ? Przedstawia Pan Chiny jako wzór gdzie wladza zabija i torturuja swoich obywateli . Jest Pan sadysta ? Lubi Pan jak ludzi się torturuje ? Czy o co Panu chodzi ?

  159. Neospasmin
    Obiecał Pan w zeszłym tygodniu opowiedzieć co i komu Polska ma narzucać zeby przetrwać , kto/ co i w jaki sposób chce unicestwić. Ze ,,credo ,, to ma się nazywać . Poproszę o garść szczegółów .

  160. wiesiek59

    czytając pańskie wpisy sądzę , ze w czasie drugiej wojny byłby Pan folksdojczem , po wojnie do 1956 fukcjonariuszem ub , potem krytykiem Stalina , do 1980 roku prominentnym członkiem pzpr a w jedną noc przekształciły się Pan w bezkompromisowrgo działacza Solidarności.
    Jeden powie choragiewka na wietrze , inny prostytutka ….moim zdaniem karierowicz.

  161. @100 prosze nie czytać za wiele, od tego może się zakręcić w głowie, już widzę że wiruje.
    A serio – nie na tym blogu, i to nie jest ta gazeta którą pan znajduje od czasu do czasu na wycieraczce.

  162. 404
    6 lutego o godz. 2:31
    Trzeba być szubrawcem i nieukiem aby po tylu latach pisać takie bzdury.

  163. @Symetryczny
    6 lutego o godz. 9:33

    Czy według ciebie, Stalin stał po drugiej stronie Wisły i patrzył na walczącą Warszawę ze WSPÓŁCZUCIEM? I nie chciał im wchodzić w paradę w zdobywaniu chwały na polu bitwy? A samolotom alianckim lecącym na pomoc nie pozwalał na międzylądowania, bo nie chciał zasmradzać powietrza na terenach już wyzwolonych?
    To nie będzie szubrastwo i nieuctwo?

  164. teodor
    3 lutego o godz. 23:19
    Poniewaz Pan Redaktor @Daniel Passent wywolal mnie do tablicy, strofujac jak uczniaka:
    „Nie jest prawdą, że obaj synowie M.. Rakowskiego uciekli na Zachód. Starszy syn cały czas mieszka w Warszawie (adres znany) i nigdy nie mieszkał na stałe zagranicą. Dlaczego rozpowszechnia Pan takie „wiadomości”?”
    Otoz „takie wiadomosci” „rozpowszechniam” na podstawie informacji publikowanych przez stuprocentowo polskie i aryjskie media. Daleko nie szukajac:
    ” Ponieważ obydwie żony miały charaktery i osobowości, rodzinne perypetie odcisnęły się na jego życiorysie, choćby wtedy, gdy w stanie wojennym dwaj synowie z pierwszego małżeństwa pozostali na emigracji. ”
    http://www.newsweek.pl/felietony/od-kani-do-rakowskiego-cz-3,12903,1,1.html
    „Data publikacji: 09.10.2006, 14:16 Ostatnia aktualizacja: 02.12.2008, 11:43”
    Mowiac krotko – „rozpowszechniam” akurat „takie wiadomosci”, jakie sa nie tylko w oczywisty sposob zgodne z prawda – ale jakie daja sie zweryfikowac. W tym przypadku – za pomoca cytatu z wielkonakladowego tygodnika.
    Co do sposobu, w jaki tygodnik „Polityka” dzielnie daje odpor zlym i niedobrym syjonistom – sprawdzalnych cytatow naprawde nie zabraknie. A na chwile obecna pozwalam sobie przytoczyc slowa Kisielewskiego:
    „A propos PAX-u, w ich „WTK” („Wrocławski Tygodnik Katolików”) znalazłem „opracowanie” na temat Izraela – opisują, ich jako hitlerowców, nienawiść do Żydów aż bije. Bezdennie oru są głupi, toć jak ma się za sobą falangistowską przeszłość, to choćby rozum taktyczny nakazywałby nie wychylać się. Ale cóż – natura ciągnie wilka do lasu!”
    „Cenzura zdejmuje wszystko, co się tyczy zniszczenia Żydów przez Hitlera. Pewno dlatego, by w oczach nowych pokoleń odebrać państwu Izrael wszelki nimb. To maniacy polityki — ale krótkowzroczni. Jednak historia zdusić się nie da”

  165. Mag
    Czysta etnicznie Mag powraca do negatywnego genu Polakow, nie Polek? Kolejna etniczna wycieczka Mag w kierunku antropologii, jak zwykle nieudana.

  166. Naiwny MR sadzi, ze ktokolwiek, gdziekolwiek chcial i probowal wprowadzic komunizm. MR nie ma pojecia o najnowszej historii.

    Mad Marx
    1 lutego o godz. 16:15

    Moze, nie wiem. Czesto mowimy o tym, czego nie sprawdzilismy do konca.

  167. Rozkradli 800 milionów dolarów.
    https://www.rt.com/usa/417955-pentagon-agency-lost-800-million/
    Odbiją sobie w Iraku, Libii i gdzie indziej. Polska się także do tego złodziejstwa przyłoży.

  168. Mauro Rossi rosi co nastepuje:
    „Ż y d t o n i e g e n y a n i z d o l n o ś c i t y l k o C h a r a k t e r”.

  169. zetus1
    1 lutego o godz. 15:52

    Przekomarzasz sie i puszczasz cugle swojej wyobrazni. To juz lepiej, bo wyobraznia ma wiele wspolnego z literatura. Niestety wychodze ciagle z tego samego zalozenia, ze sie nie znasz na literaturze. Znasz jednak literature, tego nie neguje, bo nie mam podstaw i zamiaru. Niewazne, ktorys z francuskich dramaturgow, powiedzial, ze sztuke nalezy w pierwszym rzedzie czuc, potem rozumiec. Wydaje mi sie jednak, ze rozumiec poszerza obszary czuc. Wracajac do tekstow, to mialem na mysli Ciebie. Nie jest bowiem wazne, co Ty czujesz, jakie masz zamiary, cele; ja widze li tylko Twoj tekst i tekst moge oceniac. Po kilku tekstach mozemy sobie pozwolic na probe, czesto chybiona, analizy piszacego, analizy zamiarow, celow etc..W sieci poprzez nasza anonimowiosc mozliwosc bledu jest wysoka. W literaturze nie ma to jednak sensu. Lubisz plakaty? Kiedys na wykladzie z literatury zapytany, czy plakat jest literatura, odpowiedzialem TAK i okazalo sie, ze mialem racje. Podobnie bylo z pytaniem, czy zdanie bez orzeczenia moze byc zdaniem; moze. I tak moglibysmy pisac bez konca. Tylko ze ja takie kwestie poruszalem przed 47 laty w Nanterre, wowczas pod wplywem tekstologow, dzisiaj szkoda mi troche czasu na takie dywagacje. Wracajac do Twojej wyobrazni, to mam faktycznie jednego przyjaciela Palestynczyka z Beirutu, politycznie jestemy jednak po roznych stronach, on prosyryjski, ja oczywiscie nie (piszac prosyryjski mam namysli obecnego pryncypala Syrii), mimo wszystko siedzimy czesto nad Renem przy piwie, on jest ateista, komunizujacym, co nad Renem nie ma zadnego znaczenia.

    Nie wiem jak wybierasz ksiazki do czytania, ja kieruje sie krytykami z mediow, rowniez tych drukowanych. Poza tym mam ulubionych autorow od lat, chociaz ostatnio pomylilem sie kupujac ostatnia ksiazke P.Rotha oraz Listy , korespondencje Mrozka i Tyrmanda.

    Nie nabieraj sie na role, ktore tu odgrywamy lub odgrywam. Moim celem jest sprzatanie w blogosferze. W ten sposob zaczniemy bardziej szanowac slowa, mowe.

  170. Wiesio vel LIZAK klusuje w blogosferze.

  171. Czego PiS nie rozumie>:

    Historie narodu oraz jego ojczyzne w przyszlosci tworzy jednak pamiec o przeszlosci. O przeszlosci nie mozemy decydowac w zaleznosci od naszych upodoban, nawet wtedy, gdy nie jestesmy jako indywidua za nia bezposrednio odpowiedzialni. Niesiemy ja w przyszlosc, nawet jesli jest niewygodna i bolesna.

  172. 100
    6 lutego o godz. 9:09

    Jak rozumiem, argumenty się skończyły?
    A może nigdy ich nie było, bo nie ma elementarnej wiedzy?
    Cóż, porażka pedagogiczna…….
    Ale nie każdy jest w stanie przyswoić sobie materiał z podstawówki.

  173. 404
    6 lutego o godz. 10:04
    Zanim zabierzesz głos poczytaj wpierw parę poważnych źródeł. Stalin był Stalinem i bronił interesów ówczesnej Rosji, tym bardzie, że był coraz bliżej zwycięstwa. Okupionego morzem krwi i milionami zabitych. Ponadto znał zamiary tzw demokracji zachodnich po wojnie. Polska nie istniała w rzeczywistości i nie istniała także dla niego. Istniała natomiast jako terytorium, pole bitwy i jako przyszła droga do okupowanych Niemiec. Z tym mądrzy Polacy powinni się liczyć. Takich praktycznie nie było. Powstania wywołała grupa nieodpowiedzialnych, nieobliczalnych i przeambicjonowanych pętaków. Powinni być uznani za zdrajców i zbrodniarzy. W zamian ich imionami upstrzono ulice miast. Skutki znamy do dziś, czego jesteś przykładem.

  174. 404
    6 lutego o godz. 10:04

    Proponowałbym pogłębić sobie wiedzę o logistyce, zaopatrzeniu materiałowym, stopniu zużycia sprzętu i ludzi po kilkuset kilometrowej ofensywie armii radzieckiej i polskiej.
    I oczywiście, priorytetach kierunków operacyjnych w tamtym czasie.

  175. Blackley
    6 lutego o godz. 8:51

    Nie wychwalam, tylko porównuję systemy funkcjonujące w tamtym czasie.
    Prawa człowieka wymyślił Carter jako metodę rozwalania krajów niepodporządkowanych amerykańskiej „demokracji”.
    Nie podnosi się ich w przypadku sojuszników, nawet najbardziej despotycznych.
    Nie zauważył pan tego szczegółu?

    Wybór jest prosty, albo frazesy, albo bombardowanie bądź przewrót sterowany z zewnątrz.
    Można być pierwszym naiwnym, ale że aż tak?

  176. maciek.g
    5 lutego o godz. 23:44

    Kodeks Napoleona wprowadzono wszędzie tam, gdzie doszli francuscy żołnierze, niosąc władzę cesarza na bagnetach.
    W ciagu 20 lat trwania epoki napoleońskiej, zakorzenił się w podbitych krajach, wykazał swoją przydatność i praktyczność.
    Nie było sensu cofać jego stosowania i wracać do poprzednich praw.
    Władcy Europy wykazali się pragmatyzmem.

    Ile ofiar pochłonęły kampanie wojenne, bitwy, głód spowodowany aprowizacją wielkich armii?
    Tylko kampania rosyjska pochłonęla pół miliona ŻOŁNIERZY.
    Cywilów nikt nie liczył.
    Polacy lekko licząc, stracili jakieś 200 000 żołnierzy służących pod jego sztandarami.
    Bilans zysków i strat?
    Jesteśmy zauroczeni tą epoką, ale na zimno rozpatrując, wolałbym by stanowisko Kościuszki było bardziej rozpowszechnione.
    A on dystansował się od działań Napoleona wyraźnie.

  177. @neospasmin
    6 lutego o godz. 1:47

    Do LWP wcielane byly jednostki AK ktore stracily kontakt ze swym dowodztwem. Byly to jednostki bez porownania mniejsze nizli garnizon warszawski AK.
    Stad przylaczenie sie powstancow warszawskich do armii czerwonej (LWP) nie wydaje mi sie prawdopodobne. Bardziej prawdopodobne wydaja sie walki Armia Czerwona- AK,

    Polacy byli w wojsku polskim, idąc z potężną Armią Caerwoną.
    Pragmatyzm w tamtym czasie polegał na pokonaniu nazizmu niemieckiego.
    Grupa (bo w porównaniu z AC) powstańców warszawskich nie miałaby żadnych szans stanąć przeciw AC. Chyba tylko pan by się zawziął i skoczył na Czerwonoarmijców.
    Poza tym Polacy wtedy jeszcze nie wiedzieli o Jałcie i rozdzieleniu sukna.
    Tak czy inaczej wróg mojego wroga czasem uznawany jest jako przyjaciel.
    A priorytet był Niemcy nazistowskie pokonać. Przynajmniej dla tych, którym jeszcze szare pracowały.

  178. @Symetryczny
    @wiesiek59
    Brak słów

  179. W niedzielę gościliśmy naszych przyjaciół na obiedzie. To osoby z podwójnym obywatelstwem, ale nie są ani Polakami ani Niemcami, choć takie paszporty posiadają. Rezydują czasem w Polsce, bo jak twierdzą, czują sentyment i nawet im smog nie przeszkadza. Jedna z ich córek wyszła za tureckiego Kurda, który w rozmowie z nimi powiedział, że teraz do Polski by się nie wybrał, ponieważ obawia się o swoje i jego małych córek zdrowie i życie (!!!!) Piszę to w oderwaniu od obecnego tematu, choć w jakiś sposób się to zazębia. Tak więc moi mili, jeśli jeszcze ktoś z was myśli, że tuż za Odrą i dalej Polską się nikt nie interesuje, to jesteście w mylnym błędzie. Dojdzie do tego, że w takich Niemczech ciemnoskóry odźwierny przytnie wam paluch w drzwiach hotelowych, a kucharz napluje do zupy. Wystarczy, że się przyznacie do Polskiego Narodu.
    Alleluja i do przodu (najlepiej niemieckim autem)
    Pozdrawiam Waldek B

  180. 404; 2:31.

    Twoj wpis przypomina magulon wszystko w nim pomieszane i bez sesu.
    Ale jdac twoja droga myslowa mozna by zapytac tak.
    Po co w ogole to powstanie warszawskie wybuchlo ? przeciez mozna bylo jeszcze
    troche poczekac moze miesiac dwa i pod naporem Armi Czerwonej Niemcy
    z Warszawy i tak by uciekli.
    Nie byloby 200 tysiecy zabitych ( kwiat polskiej mlodziezy ) a i Warszawa nie
    zostala by zniszczona zachowalaby jak Czeska Praga swoj styl i character.
    Stalin nie byl idiota to jego ludzie uratowali przeciez przed zniszczeniem
    takie zabytkowe miasta jak Krakow czy Sandomierz wiec po coz mialby
    niszczyc akorat Warszawe.

  181. 404
    6 lutego o godz. 10:56

    Przypuszczam, że raczej brak wiedzy.
    Proszę się cofnąć o 5-6 lat, do archiwum bloga, na przełom lipca i sierpnia, a znajdzie się tam niejedna dyskusja na argumenty na temat PW.
    I to raczej merytoryczna, a nie nawalanki jakie ostatnio się tu odbywają.
    Albo wejść na jakiś portal historyczny, powiedzmy historycy.org.
    Wojna to za poważna kwestia by mieszać do niej emocje.
    Emocjonalna decyzja to mnóstwo niepotrzebnych strat ludzkich.
    I to po swojej stronie.

  182. Polityk pisze też o działaniach Armii Ludowej, która podjęła lokalne działania wspierające powstanie w getcie. „W rzeczywistości tylko Polacy udzielili jakiejkolwiek pomocy bojownikom z getta. Sojusznicze potęgi – USA, Wielka Brytania i ZSRR, po prostu zignorowały powstanie” – podkreśla Arens, który wraz z rodzicami uciekł przed nazistami w 1939 roku do USA.
    http://www.rp.pl/Konflikt-Polska-Izrael/180209697-Byly-minister-obrony-Izraela-Tylko-Polacy-pomogli-bojownikom-z-getta.html
    =============

    Chyba trzeba by ustanowić jakiś honorowy tytuł….
    „Sprawiedliwego wśród Żydów”?
    Dać świadectwo prawdzie wbrew hucpiarzom, wymaga odwagi.

  183. @BWTB
    6 lutego o godz. 10:57
    Nic dodać, nic ująć.
    Przygnębienie tylko.

  184. @Ted’dy bear
    6 lutego o godz. 11:28
    Czy powstanie miało sens, czy nie… to inna parantela.

  185. Groch z kapusta … czy to nie jest wbrew pozorom ( zwracam uwage , ze nie napisalem „wbrew faktom” , one sa nieznane) kuchnia zydowska ktora przeniknela do k.pl. podobnie jak kogel mogel .. ee to chyba cos niemieckiego (!)?
    Pisanie o jakiejs , czyjejs kuchni nie jest anty- cos tam . Jezeli to bedzie czekac na mod. … no to do widzenia.
    O pozorach ktore wczesniej byly faktami i odwrotnie , wczesniejszych faktach ktore teraz .. nie sa pozornym prężeniem muskułów ..

    „Ezy
    5 lutego, 2018, 16:17
    Zamiast tutaj się wymądrzać napiszcie list do swojego kongresmana z powołaniem się na list niemieckiego ministra, który absolutnie i bez żadnych wątpliwości stwierdził, iż obozy w Polsce były tylko i wyłącznie obozami niemieckimi. Zróbcie to szybko zanim amerykańscy Żydzi zaleją Kongres swoimi listami.”

  186. @wiesiek59
    6 lutego o godz. 11:57
    Ja na blogu raczej wiedzy nie szukam. Chociaż czasem znajduję.

  187. Szostkiewicz do
    @mauro
    Dopóki rządzi PiS, a potem zobaczymy. To, że Niemcy penalizują, jest zrozumiałe. Wina ciężka, nie do wyrównania. Wina metafizyczna, jak powiedział Jaspers. Niespójne jest raczej to, że pan uważa Polaków generalnie za niewinnych, a zarazem chce karać za to, że ktoś mówi prawdę o zbrodniach Polaków popełnionych na Żydach w czasie okupacji i po wojnie. Narodu o to nie można oskarżać, ale też nikt przytomny tego nie czyni, więc po co zakaz. Państwa też nie, choć tu potrzebny byłby obszerny komentarz: państwa jako bytu na mapie nie było, ale istniał rząd na emigracji, struktury, siły zbrojne, uczelnie, media. Jakie zajmowały stanowisko wobec eksterminacji Żydów obywateli polskich? Czy dostatecznie klarowne? Bywają sytuacje, że to mniejszość ma rację proszę pana. I tak jest właśnie w tym przypadku.

  188. Duda podpisał co trzeba, ale odesłał do Trybunału, który jest „pisi” i wiadomo, że jego prezes, towarzyszka Przyłęska klepnie jak trzeba.
    Ot, Pad jako ten Piłacik i Machawellusik w jednym.

  189. Groch z mieszany histerycznie z kapusta to (nie) musi byc jakas pozornie obca parantela .
    Obce histeryczne prężenie muskułów jest malo prawdopodobne . To musi byc cos nie tyle przemyslanego co spontanicznego .
    Cos jak polsko – zydowska parantela miedzy kuchniami

  190. @BWTB
    Lete wkrótce do moich dziecków w Brukseli. Mam się spodziewać ostracyzmu? Rzecz jasna, nie „od moich”, ale wiem że czują się idiotycznie wobec znajomych i przyjaciół nie Polaków.
    Dziś rano zadzwoniła do mnie przyjaciółka, że właśnie na facebooku pojawił się paskudny antysemicki tekst jej dalekiego kuzyna i chce go natychmiast „zlikwidować” jako znajomego.
    Ot, na co nam przyszło.
    Ale taki np.@mauro tutejszy znajdzie tysiąc wykrętów, by całą tę hucpę usprawiedliwić. Ba, uznać za kolejny sukces jego zmiany.

  191. wiesiek59
    6 lutego o godz. 10:36

    Chyba nie za dokladnie pan wie co to są prawa człowieka.Więc trochę nauki na początek ”Prawa człowieka – koncepcja, według której każdemu człowiekowi przysługują pewne prawa, których źródłem obowiązywania jest przyrodzona godność ludzka. Prawa te mają charakter:

    powszechny – obowiązują na całym świecie i przysługują każdemu człowiekowi
    przyrodzony – przysługują każdemu od chwili urodzenia
    niezbywalny – nie można się ich zrzec
    nienaruszalny – istnieją niezależnie od władzy i nie mogą być przez nią dowolnie regulowane
    naturalny – obowiązują niezależnie od ich potwierdzenia przez władzę państwową
    niepodzielny – wszystkie stanowią integralną i współzależną całość.”

    Ciąg dalszy nauki ,,Prawa osobiste

    Prawa do:

    dobrego życia,
    rzetelnego sądu (patrz „gwarancje formalne” poniżej),
    decydowania o swoim życiu,

    Ciąg dalszy nauki , panie nauczycielu”2. Prawa ekonomiczne: (zobacz też art. 64 Konstytucji RP)

    prawo do pracy
    prawo do własności
    prawo dziedziczenia”

    Jest tego duzo więcej .Wikipedia słuzy Praw człowieka ” nie wymslił Carter ” jak w swym nieuctwie pan majaczy…tak wyśmiane przez pana prawa człowieka to zagadnienie duuuuuzo , duuuuuuuuużo starsze.

    Prawa człowieka to dla pana burżujska zachcianka i fanaberia a rzecz jest PODSTAWOWA w życiu każdego – wróć – prawie każdego. Piszę ”prawie” każdego bo istnieje jedna kategoria ludzi dla których owe prawa człowieka to balast , przeszkoda i klopot. Ta kategoria to , mówiąc ogólnie i skrótowo LUDZIE PRZEMOCY. Funkcjonariusze służb służących reżimom wszelkiej maści utrzywaniu w/w reżimów przy władzy za co reżimy zapewniają owym funkcjonariuszom wszystko co niezbędne do zycia . Tak , tym ludziom przeszkadzają prawa człowieka . Zwyczajny obywatel , tzw szary człowiek do idei wyszydzonych przez pana PRAW CZŁOWIEKA ma stosunek wręcz nabożny bo to one te prawa chronią go przed opresją i przemocą ..

    Czytając panskie wpisy nabieram przekonania że nauczycielem może i pan był . Ale w szkole milicyjnej . Wstyd , panie szanowny.

  192. wiesiek59

    Człowiek uważnie czytający panskie posty ma argumentów aż nadto.
    Nie dziwię się , że nikt nie chce pana zatrudnić.

  193. blackley
    6 lutego o godz. 12:57

    To piękna teoria, tak jak chrześcijaństwo, czy socjalizm.
    Praktyka się liczy…..

    Prezentowanie praw człowieka jako uniwersalnych w skali globu, jest typowym europocentrycznym punktem widzenia.
    Co zresztą wychodzi z pana wpisów dość dokładnie.
    Istnieją inne kultury, systemy wartości.
    Niech pan spróbuje zaimplementować prawa człowieka w inne rejony geograficzne…..
    Życie ludzkie jako jednostki nie ma tam żadnej wartości.

    Czytając pańskie wpisy, mam inne wrażenie.
    Uporczywe dyskredytowanie czyjegoś zdania za pomocą insynuacji świadczy o kilku rzeczach.
    Niezbyt dla pana pochlebnych….
    Wstydzić się pan może własnej niewiedzy.

  194. Beksley, 12:57, czy jakos tak,znowu bredzi,

    Nie wie biedak ze prawa czlowieka i demokracja to taki ladny bajer dla
    pozytecznych idiotow takich jak on.

  195. żabka konająca
    6 lutego o godz. 9:26

    Nie bardzo rozumiem co ” autor chciał przez to powiedzieć” .Zadnych gazet nie znajduję na wycieraczce bo potencjalny dostawca tychże nie ma jak dostać się pod moją wycieraczkę, jestem mieszkańcem ”willi ” jak mówili urzędnicy chcący wykazać jakie to niby wielkie bogactwo, albo ”domku jednorodzinnego ” jak powiedziałby ten sam urzędnik gdyby ten dom był jego własnością..

    Politykę czytałem już wtedy gdy była czarnobiała, wielka i nieporęczna.

  196. Ze zrozumieniem przyjmę rosyjską ustawę o karze dla sprawców moralnych i faktycznych rozbiórki pomników Żołnierzy Armii Czerwonej wyzwolicieli Polski z łap katolickiego wehrmachtu.Oraz głoszących,że ACz nie wyzwoliła Polski a w KL oswobodzenie to sprawa dwóch Ukraińców,którzy zdjęli otwartą kłódkę z bramy.Jak sugeruje Schetyna lobbysta tryzubów.Chwała Polakom z Wołynia/np.Rudnia Potasznia,Niemilja,Bronisławka Brak/ wcielonym do ACz po 17 września i walczącym z agresorem pod szyldem Gott mit uns ! co uratowało im życie przed ludobójstwem tryzubów.Prawica woli bandziorów mordujących sąsiadów odbudowujących Polskę nazywanych i wynoszonych na ołtarze jako tzw.wyklęci.Tak sobie myślę,że ostatnio KK milczy jak w czasie okupacji co nie wyklucza wyjazdu na narty jak Schetyna.

  197. Ted’dy bear
    6 lutego o godz. 13:11

    Beksley, 12:57, czy jakos tak,znowu bredzi,

    Szanowny panie 1.blackley – uprasza się o niedeformowanie , celowe i uporczywe cudzych nazwisk, imion oraz nicków internetowych. Upraszam pana po raz kolejny , pan nie rozumie albo udaje że nie rozumie . Obydwie możliwości dowodzą niezbicie , że jest pan niezbyt lotny. 2. nie ” jakoś tak ” tylko do obcych nam ludzi zwracamy się ” proszę pana, pani ”.

    Ignorancja mi zasadniczo nie przeszkadza o ile pozostaje w ukryciu. Pan natomiast ma nieprzyzwoitość się z nią obnosić .

  198. Spontaniczne przewijanie bez czytania choc na blogu raczej wiedzy nie szukam , ma swoje wady

    ” To osoby z podwójnym obywatelstwem, ale nie są ani Polakami ani Niemcami, choć takie paszporty posiadają. Rezydują czasem w Polsce, bo jak twierdzą, czują sentyment i nawet im smog nie przeszkadza. ”
    To jakas dziwna „parantela” poszerzajaca wiedze o parantelach osob z ich paszportami i smogiem (? bo z czym tnp ona jest ?)
    Kim sa te osoby posiadajace paszporty w ktorych wpisano ; obywatelstwo – sentymentalno – parantelne – wiadomo jakie bo to pasuje do tylko jednego ?

    A teraz „To (..) świat pozna panią Julię. .”

  199. blackley
    6 lutego o godz. 13:04

    Panie szanowny…
    Człowiek nie urodził się po to żeby pracować, tylko żeby odpoczywać.
    Co od kilku lat robię.
    Pan ma zapewne INNE priorytety.
    Więc niech pan żyje w zgodzie z nimi.
    A ja ze swoimi…..
    OK?

  200. Słowianin Stanisław,

    ”Ze zrozumieniem przyjmę rosyjską ustawę o karze dla sprawców moralnych i faktycznych rozbiórki pomników Żołnierzy Armii Czerwonej wyzwolicieli Polski”

    Proszę pana, pomniki nie mają racji bytu. Cmentarze owszem , niszczenie cmentarzy winno być SUROWO karane. Ale nie słyszałem o niszczeniu cmentarzy , natomiast pomniki szemranych generałów należy usunąć. Idąc panskim tokiem rozumowania na placu Bankowym w Warszawie winien być wciąż pomnik Dzierzynskiego .

  201. Kapitalizm wżera się w tkankę społeczną redukując samą ludzką mentalność. Powoduje on całkowite upodlenie społeczeństwa oraz sprawia, że staje się ono małostkowe. Nastąpiły czasy swoistego zidiocenia.
    Gdziekolwiek byśmy się nie udali jesteśmy zalewani splendorem głupot, które cechuje szczególnie grubiański humor i populizm, a wszystko to okraszone jest wręcz pornograficzną i narkotycznie działającą wizualizacją.
    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2018/01/nowotworowy-kapitalizm/
    =========

    Cała prawda……

  202. wiesiek59
    6 lutego o godz. 10:45
    To przewrotna argumentacja , bo kodeks Napoleona z jego podbojami i wojnami nie miał nic wspólnego. Okazał się dobry i dlatego nikt po wprowadzeniu go nie usuwał. Nie jest istotne kto wymyślił narzedzie , jeżeli jest dobre będzie używane.

  203. Beksley,13:17.

    Ten zwrot do mnie ,,Szanowny panie ,, to sobie w dupe wsadz, panimaju ???.

  204. Dzierżyński nie był żołnierzem czynnie wyzwalającym z łap katolików w mundurach wehrmachtu.Tak sobie myślę czy katolicy w ramach IV RP nie biorą rewanżu za klęskę braci w wierze.

  205. wiesiek59
    6 lutego o godz. 13:07

    ”Prezentowanie praw człowieka jako uniwersalnych w skali globu, jest typowym europocentrycznym punktem widzenia.”

    Proszę pana , jestem europejczykiem i mieszkam w Europie…co prawda różni osobnicy usiłują mój kraj zaciągnąć na wschód implementując sowiecko-azjatyckie ” prawa” ale Polska to wciąż Europa i mam spojrzenie europocentryczne. Nic mnie nie obchodzi co się dzieje w krajach o których tu pan szeroko opowiada że ” w prl nie było tak zle bo zabiljali 70 osób rocznie a w Indiach 70 tys. ” Usiłuje pan wybielać sowiecką opresję na Polskę sofizmatami o ludobójcach gdzieś na krancu swiata –” oni mieli gorzej ”

    ”Istnieją inne kultury, systemy wartości.
    Niech pan spróbuje zaimplementować prawa człowieka w inne rejony geograficzne…..
    Życie ludzkie jako jednostki nie ma tam żadnej wartośc”

    Tu się z panem zgadzam – że są inne systemy i kultury gdzie życie nie ma wartości . Ale pan jest wyraznie zafascynowany tymi ” kulturami ” i widać panski żal że ” nie bierzemy przykładu z Chin ” – gdzie ludzi się publicznie zabija.Wybaczy pan , ale nie podzielam panskich fascynacji i pozostanę europocentryczny .

    ”Wstydzić się pan może własnej niewiedzy.” oferuję zaklad – 100zł za każdy udokumentowany przypadek mojej niewiedzy. Zeby nie było jak z laserem i komputerami 😉

  206. Ted’dy bear
    6 lutego o godz. 13:27

    ”Ten zwrot do mnie ,,Szanowny panie ,, to sobie w dupe wsadz, panimaju ??”

    ok, jeśli pan życzy przestanę uzywać Szanowny panie.

    Proszę pana 1.proszę mnie nie tykać 2.proszę nie przekręcać mojego nicka. 3. proszę nie zasmiecać przestrzeni niby-rosyjskimi zwrotami

    We wsadzaniu sobie czegokolwiek w miejsce o którym pan wspomniał nie mam kompletnie żadnej praktyki. Proszę nie rozciągać swoich doświadczeń we wsadzaniu na bliznich , ok ?

    Wydaje mi się , że zwrot ” wsadz sobie w dupę ” jest tzw ”bluzgiem ” , na pewno jest wulgarny i może być obrazliwy. Przegrał by pan 100zł …
    Oczywiście ofertę zakładu podtrzymuję – każdy mój bluzg 100zł , historia z samochodem 1000zł

    klaniam się

  207. Skoro było w czasach komuny biskupie wybaczamy i prosimy o wybaczenie to jakie roszczenia w stosunku do Niemiec.Chyba,ze kochajmy się jak bracia ale rozliczajmy się jak Żydzi.Dlaczego katolicy z Niemiec i IV RP nie rozmawiają o wzajemnych grzechach.Tak sobie myślę,że mają wspólnego papieża ale kopią się pod ołtarzem kiedy ksiądz odwrócony.

  208. SŁOWIANIN STANISŁAW
    6 lutego o godz. 13:32

    Nie był żołnierzem . To po co stał na Bankowym 45 lat ? A tzw Spiących na Pradze pan pamięta ? Po co ich postawiono ? O pomniku szemranego generała Czernichowskiego chyba pan słyszał ? Ani zginał w tym miejscu ani niczego nie wyzwalał , mordował jedynie . Więc ?

  209. maciek.g
    6 lutego o godz. 13:24

    Każda rewolucja oprócz ofiar, przynosi jakieś dobre zmiany.
    Każda wojna zresztą, również.
    Bez rewolucji nie byłoby emancypacji, demokracji, wynalazków technologicznych i medycznych, nowych sposobów produkcji.
    Ani dobrotliwego kapitalizmu- gdyby nie zagrożenie komunizmem…

  210. Stał bo był Polakiem.A Polak to brzmi dumnie jak dziś głosi prawica hunwejbinowska.Skoro taki Waluś morderca trafia na ołtarze prawicy to naczelny czekista bolszewików ścigający burżujów za pomijanie VAT jest na czasie.Tak sobie myślę,że tzw.wyklętość nie jedno ma imię a w kościele to tzw.syn marnotrawny.

  211. SŁOWIANIN STANISŁAW
    6 lutego o godz. 14:04

    Stał bo był Polakiem.”

    Tak pan sądzi. ? nigdy o tym ie słyszałem…tzn mówiło się że był Polakiem ale nie słyszałe , żeby ktoś mówił że z powodu polskości Krwawy Felek stoi na Bankowym ……Stał bo był oberbolszewikiem . Chyba w innej ” narracji ” się wychowaliśmy 😉

  212. Wiesiek59
    „Kapitalizm wżera się w tkankę społeczną redukując samą ludzką mentalność. Powoduje on całkowite upodlenie społeczeństwa oraz sprawia, że staje się ono małostkowe. Nastąpiły czasy swoistego zidiocenia.
    Gdziekolwiek byśmy się nie udali jesteśmy zalewani splendorem głupot, które cechuje szczególnie grubiański humor i populizm, a wszystko to okraszone jest wręcz pornograficzną i narkotycznie działającą wizualizacją.”
    Zazdroszczę Ci weny twórczej i obrazowego języka.
    Może byś się pokusił na nową „Ziemię obiecaną”, ale już nie na poziomie jakiejś tam Łodzi, lecz w skali globalnej.

  213. Kiedy Gruzja przeprosi za stalinowskie zbrodnie ich guru.Terytorium nasycone jest pomnikami zbrodniarza.Dlaczego w ustawie nie wymienia się komunizmu gruzińskiego jako zbrodniczego.Pomnik Lecha Kaczyńskiego w bliżniaczym sąsiedztwie zbrodniarza to atrakcja Tbilisi.Ponoć wszyscy Żydzi byli komunistami a Gruzini ich pomocnikami.Tak sobie myślę ,że jest problem czy nie jest na odwrót.

  214. SŁOWIANIN STANISŁAW
    6 lutego o godz. 14:04

    Największymi oprawcami Rosjan byli polacy, gruzini, łotysze, niemcy, żydzi, ukraińcy…..
    W tym WKPB etnicznych Rosjan było na lekarstwo.
    Może za to te pomniki?
    W Tibilisi stoi dalej pomnik Stalina. a to nasz wielki sojusznik przecież.
    Według jakiejś tam polskiej ustawy, przecież nie powinien, bo to gloryfikacja, symbol…..

    Moim zdanie, Dzierżyński ze względu na rusofobie, powinien dalej stać.
    Jako jeden z większych „oprawców”.
    Niespecjalnie zresztą wyróżniający się na tle epoki.
    No, może jedynie skutecznością aparatu który stworzył.
    Wypadałoby się uczyć od niego, a nie potępiać.
    I docenić doświadczenie w robocie którą wybrał.

  215. Symetryczny
    Nieładnie, że nie odpowiadasz na posty do Ciebie skierowane.
    To rodzaj lekceważenia wobec blogowego koleżeństwa, które zresztą raczej nie odnosi się do twoich wpisów, więc tym bardziej powinno Ci zależeć na próbie dialogu z kimś, kto sie do Ciebie
    No chyba, że uprawiasz, jak to w Krakowie, dekadencką „sztukę dla sztuki”.

  216. wiesiek59

    ”Panie szanowny…
    Człowiek nie urodził się po to żeby pracować, tylko żeby odpoczywać.”

    Naprawdę tak pan uważa?? Ok, każdy niech uważa jak mu wygodnie uważać … Od takiego odpoczywania ja osobiście bym umarł z nudów, poważnie. No ale skoro pan tak lubi niech pan wypoczywa.
    Z tym , że prezentuje pan troszkę nieracjonalną postawę. Woli pan nie pracować to pana sprawa. Ale zdaje pan sobie sprawę , że niektórzy wolą jednak pracować . Zdja pan sobie też sprawę z tego , że swiat tak jest urządzony że istnieją pieniądze- dodam że nie wymyslili ich kapitalisci w Manchester tylko daaaaaawno, daaaaaaaaaaawno temu Fenicjanie. Więc są te pieniądze i te pieniądze się zarabia. Znaczy otrzymuje się za pracę bądz z tytułu spieniezania innych dóbr- praca też jest dobrem/towarem . Swiat jest pełen dóbr, towarów, usług, i innych atrakcji , które są w znakomitej większości dostępne za pieniądze. Pan nie chce / nie lubi pracować ale jednoczesnie chciałby pan zabronić innym pracy czyli nieskrępowanej wymiany dóbr. Swoją niechęc do pracy chce pan zadekretować oficjalnie i panstwowo tak , żeby nikt nie pracował , nikomu nie chciało się pracować , nikomu nie opłacało sie pracować …..tak było za prl – ” czy się stoi czy się leży …”’ mozna i tak ale ma pan swiadomość że z powodu niechęci do pracy , jej nieopłacalności ów prl poprostu zapadł się jak zgniła purchawka.

    Nie lubi pan pracować – ok ? ale czemu chce pan zabronić innym tej ” uciążliwości ” 😉 …?
    Nie wszyscy chcą mieć ten sam tv przez trzy dekady .

  217. Zauwazylem pewna spojnosc wsrod Przodownikow blogofery…
    Otoz ukochali oni mowienie nie wprost i poprzez dlugi trening zblizyli sie w swoim „mariwodazu“ do mistrza powtarzajac za Wiesiem vel Lizakiem postpolityczne duperelles.

    W miedzyczasie owi wiecznie wczorajsi (z czasow zaprzeszlych) blogowi Przodownicy odslaniaja kolejny raz, naga juz twarz.

    Kilka zaleznosci wynikajacych np. z rasizmu mozna wyraznie zauwazyc.

    Wiesio nie powie oczywiscie, ze jest rasita klasykiem i nie znosi muzulmanow i Arabow wogole. Wiesio drazy wlasna skale na skale Syzyfa i twierdzi calymi miesiacami, ze muzulmanie sa nieintegrowalni, ze pochodza z innego kregu kulturowego, jezykowego, krytykuje ich religie i zaczyna dochodzic do sedna.

    Po drodze bredzi o niemozliwosci spoleczenstwa multikulkturalnego, potem interkulturalnego i wyglasza „pledlaje“ w kierunku spoleczenstw homogemicznych, aby wrocic do naszych baranow i oczywiscie sedna:

    Otoz Przodownik blogosfery jest zwyklym rasista i obawia sie oglaszac wlasny rasizm wprost. Traci jednak czas.

    Na zakrecie lapia sie nasi Przodownicy pisowskiego balaganu informacjnego i podazaja narodowym duktem, broniac honoru Polek i Polakow, prosto w kierunku antysemityzmu.

    Oczywiscie ponownie nie wprost, tylko przy pomocy Izraela oraz pod pozorem walki z antypolonizmem, wtoruje mu oczywiscie pisowski najemca oraz pozostali obroncy polskosci.

    Przypomina mi ta zabawa nasze pseudodebaty o Jaruzelskim, gdy cala jego dzialanosc ograniczano jedynie do stanu wojennego. W koncu Jaruzelski okazal sie wzorowym socjaldemokrata.

    Obecnie ograniczaja sie Przodownicy blogosfery, podazajac za PiSem, do jednego zdania, ktore zostalo wyartykulowane zaledwie kilka razy na swieciei twierdza, ze obozy koncentracyjne na terenie Polski byly niemieckimi obozami zaglady, co oczywiscie jest prawda.

    Prawda, ktorej nikt nie neguje.

    Jednoczesnie nasi dzielni bojownicy o wolnosc i demokracje nie reaguja na wszechobecny antysemityzm w sieci, bo zajmuja sie antypolonizmem i brak im czasu na analize. Poza tym nie maja skad przepisac, bo zrodlo (oprocz Renu) w Bazylei zdaje sie wysychac.

  218. wiesiek59

    ”Największymi oprawcami Rosjan byli polacy, gruzini, łotysze, niemcy, żydzi, ukraińcy…..
    W tym WKPB etnicznych Rosjan było na lekarstwo.”

    Kolejna oszukańcza,kłamliwa fraza szeroko rozpowszechniana przez aparat propagandy Rosji. Tak majstrując historią Ruscy otumaniają lludzi , kłamiąc , że ” to ich mordowano a nie oni ” . Dał się pan otumanić sowkom. Wystarczy włączyć myślenie, przecież to stary chwyt , zawsze są winni jacyś ” ONI ” i najlepiej żeby byli i pozostali niezbyt zidentyfikowani . PIS działa w tej samej rzeczywistości . Rozumiem czemu panu ich narracja tak się podoba.

    kolejn przyklad , sprzed minuty dosłownie na panską fascynacją sowiecko-azjatycką władzą ”Wypadałoby się uczyć od niego, a nie potępiać.
    I docenić doświadczenie w robocie którą wybrał”

    Dzierzynskiemu prawa człowieka nie mieściły sie w głowie. Podobnie jak panu . Kto ma się uczyć mordów bez sądu i po co ? Komu potrzebne takie ”doświadczenie ” ? Hę ?Kogo pan chce tak traktować ?

  219. Apelujemy pilnie do wszystkich agencji humanitarnych, aby pomogły tym ludziom. Zwracamy się do krajów, które mają możliwość pomóc tym ludziom, żeby natychmiast podjęły stosowne kroki.

    Jest to poważny kryzys, zagrożone jest życie 43 tysięcy osób. Świat nie może stać z boku i pozwolić, aby gang popieranych przez Stany Zjednoczone terrorystów przetrzymywał niezbędne do życia środki (wodę, żywność, schronienie itp.) ponad 43 tysięcy niewinnych ludzi.

    Ten najnowszy kryzys humanitarny w Libii jest bezpośrednim skutkiem 11-miesięcznego brutalnego bombardowania Libii i jej mieszkańców przez Stany Zjednoczone i ich sojuszników w 2011 roku, które zakończyło się publiczną egzekucją Kaddafiego, która sprawiła tej wstrętnej harpii, Hillary Clinton, tak ogromną radość. Są to zbrodnie wojenne, zbrodnie przeciwko ludzkości i nie można ich ignorować.
    https://pracownia4.wordpress.com/2018/02/05/libia-43-tysiace-wracajacych-do-domu-ludzi-tawurgha-brutalnie-zatrzymanych-przez-wspieranych-przez-usa-terrorystow/
    ===========

    Niech żyje BOMBOWA demokracja i prawa człowieka do eksterminacji….
    A co na to świat?
    Robi to samo co w poprzednich przypadkach.
    Milczy…..

  220. Symetryczny
    Urwało mi się zdanie: „powinno Ci zależeć na próbie dialogu z kimś, kto się do Ciebie zwraca.

  221. PRL byl tworem, w ktorym wszystko co panstwowe podlegalo ostrej “obywatelskiej” krytyce. Krytyka owa byla oczywiscie ukryta i polegala na totalnym ignorowaniu pozornych wysilkow tworzenia pozorow panstwowosci. Ignoracja obywateli wynikala poniekad z leku przed urzedem i symbolami panstwowosci lub leku przed naduzywaniem tychze.

    W latach “odwilzy” ignoracja byla bardziej refleksyjna i wynikala po prostu z niecheci do propozycji “panstwowych”. Ignoracja urzednikow (przedstawicieli panstwowosci) wynikala natomiast z braku wyksztalcenia, proporcji (raczej ich braku) partyjnych oraz panujacego wowczas mainstream, ktory byl antyspoleczny w panstwie quasi spolecznym (pozbawionym prywatnosci oraz wlasnosci). Traktowalismy wiec “realnosocjalistyczny” Disneyland jako Ogrodek Jordanowski. Panstwo nie pozostawalo w tyle i odwzajemnialo sie adekwatnym traktowaniem “wlasnych” obywateli redukujac ich do przedmiotu.

    Oczywiscie wstep na plac zabaw byl bezplatny. Cene za dekady darmowej zabawy przyszlo nam uiscic po zmianach 89. W PRL ograniczone bylo jednak wejscie do eksluzywnego salonu gier, ktorym byla PZPR, stad poniekad nikla ilosc jej czlonkow w stosunku do calej populacji. W te interpretacje trudno uwierzyc nawet bylym czlonkom partii. Slady “prlowskiej” rzeczywistosci widoczne sa natomiast po dzien dzisiejszy nie tylko w architekturze, mediach, naszym zachowaniu etc.. Dlatego tez nawet najglebsze tesknoty za czasami zaprzeszlymi nie sa w stanie ich, nawet w rytmie turbo wyrugowac.

    Od lat cierpimy na brak wiary w wartosc obywateli jako podmiotu. Sluzby panstwowe natomiast cierpia na permanentny brak poczucia roli sluzebnej wobec wyemancypowanych obywateli. I tak tkwimy w permanentnym konflikcie wobec panstwa i poniekad wobec siebie samych. Podobne zjawisko widoczne jest w blogosfere. Kazdy piszacy ponadprzecietnie poddany zostaje krytyce. Slusznie, ze mamy taka mozliwosc, nieslusznie sie jednak dzieje, ze owa krytyka ograniczona jest czesto do injurii oraz prymarnych argumentow generowanych na bazarze. Zdaje sobie jednak sprawe z zalet spolecznej subkultury bazaru, dlatego tez w nim chetnie uczestnicze.

    Nasza niechec do urzedow oraz instytucji panstwa pozostaje nienaruszona, mimo wysilkow ze strony NGOs w ostatnich latach. Kierujac sie zasada subsydiarnosci probuja czlonkowie oraz pracownicy NGOs nieustannie usuwac pozostalosci mentalne i instrumentalne, ktore wykreowali pryncypalowie PRLu. Jako ze naszym owczesnym pryncypalom brakowalo jakichkolwiek pryncypiow, pozostaje nam wiec czekac na mozolne i wydluzone w czasie przejmowanie wzorow UE, dzisiaj ponownie prawie niemozliwe. Obecni przy wladzy odplacaja sie niechecia do NGOs.

    Mozolne, bo nie wszystkie sa mozliwe do rychlego zaadaptowania w nowych realiach. Poza tym niechec do instytucji UE ma swoje zrodlo w tym samym miejscu, z ktorego wyrasta nasza zasadnicza antypanstwowosc. Zrodlem tym byla oczywiscie PRL, wczesniej warunki historyczno-spoleczne. W niniejszym wpisie ograniczam sie do lat powojennych, bo owe lata zachowalismy najbardziej w pamieci, wielu z nas mialo okazje je tworzyc, wielu z nas z nich korzystalo, natomiast wszyscy bylismy ofiarami czasow zaprzeszlych. Dotyczy to rowniez uprzywilejowanych w tamtych latach.

    Tragiczny jest fakt, ze wielu z nas nosi je w sobie lub na sobie ( przypomina mi sie tu przywieziony z USA Garb-us Passenta). Wielu probuje odegrac swoja ostatnia role. Wiekszosc z nas na szczescie ograniczona jest do blogosfery, bo scena polityczna ulegla gwaltownemu skurczeniu, od kiedy czytelniczki i czytelnicy decyduja o tym, co chca czytac (czytaj rynek). Pisac na szczescie moze kazdy. Na nieszczescie prawie kazdy podchodzi teologicznie do prawdy i wierzy li tylko w slowo pisane, co wywoluje kolejne sprzecznosci.
    PS
    Wielbicielom Wikipedii polecam lekture Jay Andrew Alle lub Tim O’Reilly.

  222. blackley
    6 lutego o godz. 14:27

    Nasze osobiste wybory dróg życiowych, zainteresowania, potrzeby, pasje, sa diametralnie różne.
    Wolno mi tak jak panu, mieć wlasne preferencje.
    Pan lubi zarabiać, ja mam ciekawsze sposoby spędzania czasu.
    Nie ganię pana sposobu na życie, mam własny ani gorszy ani lepszy.
    Tle w tym temacie.

    Co do fachowości.
    Nieprzypadkowo Amerykanie ściągnęli do siebie jako doradców ss manów, pracowników gestapo, członków grup specjalnych Skorzennego.
    Robili to po to, by się NAUCZYĆ od fachowców.
    W końcu wszystkim zależało na tępieniu komunistów, partyzantów, technikach przesłuchań, skutecznych metodach inwigilacji i werbunku.
    Wiedza jest bezcenna w dziedzinie bezpieczeństwa.
    I jak pieniądz, nie śmierdzi bez względu na źródło pochodzenia.

    Ma pan jakąś wiedzę, niech pan się dzieli- tak jak w przypadku samochodów.
    W pewnych tematach pochlebię sobie, też mam wiedzę.

  223. wiesiek59
    6 lutego o godz. 14:36

    Może AMERYKANIE pana usłyszeli i zaczęli brać przykład z Dzierzynskiego. Who knows ? Od roku pan opowiada , że przemoc jest ok. Więc przeczytali i jadą.
    Przemoc to przemoc chyba nie powie pan że sowiecka jest dobra a amerykanska zła?

  224. wiesiek59

    ”Nasze osobiste wybory dróg życiowych, zainteresowania, potrzeby, pasje, sa diametralnie różne.
    Wolno mi tak jak panu, mieć wlasne preferencje.”

    Więc jest pole na którym się zgadzamy 😉 . Może jest pan porządnym gościem a nie pryszczatym komuchem ? Kto wie ?
    A co z prawami człowieka ? co z prawem własności ? to ważne rzeczy czy jedynie burzujskie fanaberie ?

    Na samochodach -starych szczególnie – się znam i ostrzegałem pana teodora by nie proobował teoretyzować .

  225. blackley
    6 lutego o godz. 14:56

    Lubię czytać, szukać, konfrontować swoje wyobrażenia ze zdaniem innych na jakiś temat.
    Ja spędzam w ten sposób przyjemnie sporo czasu, pan preferuje inne rodzaje działań.
    Więc pewne poglądy sprzed 10 lat, po prostu zweryfikowałem, pomimo podobieństwa do pańskich- wówczas.

    Demonizacja wroga to normalna metoda działania propagandy.
    Kiedyś straszono kułakiem, rewizjonizmem niemieckim, obecnie komuchem czy Putinem.
    Nie zauważył pan tego?
    Generowanie strachu to generowanie przychodów firm zajmujących się bezpieczeństwem, czy produkcją uzbrojenia.
    Nad podziw ostatnio ten biznes się kręci.

    Prawa człowieka sa słuszne.
    Na przykład prawo do pracy, nauki, opieki zdrowotnej, bezpieczeństwa.
    Gdzie są realizowane w całości?
    A ponoć sa takie UNIWERSALNE……
    Były realizowane w naszym socjalizmie z ludzką twarzą, tak ostatnio odsądzanym od czci i wiary.
    Dlaczego w obecnej demokracji nie mogą być na poprzednim poziomie?
    Państwa na to nie stać?
    a poprzednio było?
    To jaki system był wydajniejszy?

    Co do prawa własności….
    Ile jeden człowiek potrzebuje do życia?
    Zmiany społeczne zaczynały się od zmian stosunków własności.
    W tym, wywłaszczenia posiadaczy największych majątków.
    Jedna włóka- 17 ha, starcza na utrzymanie rodziny.
    Ktoś kto miał 10 000 włók, pozbawia chleba 10 000 rodzin….
    Prosty przelicznik?
    Parcelacje przeprowadzono w całej Europie.
    W nowym Świecie nie parcelowano, wybito po prostu dotychczasowych właścicieli….

  226. @Saldo mortale
    6 lutego o godz. 10:12
    Kiedy nie piszesz o pewnym kontrowersyjnym nastawieniu mentalnym pewnych ludzi do innych ludzi, stajesz się znośny. Co do literatury to rzeczywiście nie zajmuję się nią inaczej niż poprzez czytanie. Czasem może podłoże książkę pod nogę od stołu, ale w sposób nieniszczący. 🙂

    P. Rotha nie znam – nawet „Kompleksu Portnoya” nie czytałem. Ale podobał mi się I. Singer – (jakieś opowiadania ) ( kiedy już mam się ograniczać do ludzi powiązanych narodowościowo ) 🙂 Wybieram, coś co jest klasyką lub ma szanse się nią stać. (sic!)

  227. @neospasmin
    6 lutego o godz. 1:36
    ” Polska nie uczestniczyla w zagladzie Zydow i ma prawo do obrony swego dobrego imienia.”

    Mnie natomiast podobał się sposób obrony dobrego imienia zaprezentowany przez Sigmara Gabriela (jednoznacznie i bez krętactw ) Sposób obrony dobrego imienia przez władze polskie nie wygląda na skuteczny . Nawet to oświadczenie niemieckiego ministra jest dla nas niekorzystne, bo jest w opozycji do tego co sami robimy i na tym tle oświadczenie min. Czaputowicza odstaje in minus.

    Szef niemieckiej dyplomacji zdecydowanie podkreślił, że winę za Holokaust ponoszą Niemcy. „Polska może być pewna, że jakakolwiek próba zafałszowania historii, jak w sfomułowaniu »polskie obozy koncentracyjne«, zostanie przez nas w sposób jasny i zdecydowany odrzucona” – oświadczył. Dodał przy tym, że tylko „staranna ocena własnej historii może przynieść pojednanie”.

  228. zetus1
    6 lutego o godz. 16:15

    ”Mnie natomiast podobał się sposób obrony dobrego imienia zaprezentowany przez Sigmara Gabriela (jednoznacznie i bez krętactw )”

    100/100. Z faktu , że ktoś , kiedyś ,będący tej samej narodowości co ja -Polak – dopuścił się haniebnego czynu , zabił Zyda, obrabował go z pieniędzy, wydał Niemcom innego Polaka ukrywającego Zyda/Zydów , nie wynika że ja , obecnie po 70 latach , mam się za niego wstydzić. Nie istnieje – PRAWA CZŁOWIEKA – odpowiedzialność zbiorowa , nie istnieje – PRAWA CZŁOWIEKA – odpowiedzialność za czyny ojców, dziadków , pradziadków. Znacznie lepiej było by przyznać , że takie fakty miały miejsce . Bo miały. Tak postępuje dorosły , odpowiedzialny człowiek .

    Natomiast wszelkie próby snucia narracji , że panstwo polskie miało udział w mordowaniu Zydów , że obozy były ”POLSKIE”, ze istniał systemowy udział Polaków w holokauscie winny spotykać się z ostrą reakcją. Penalizacja nic nie da , bo polskie ustawy nie są skuteczne za granicą .

  229. Podobno
    „Tymczasem relacje Węgry – Izrael są bodaj najlepsze w historii. W 2017 roku pierwsza po trzydziestu latach wizyta premiera Izraela. Netanjahu dziękował Węgrom, że stoją u boku Izraela na forum międzynarodowym i bronią przed nowym antysemityzmem. ”
    Nowym, czyli polskim ?? –
    Wegierski stary ale dobry , prawdziwy bo wegierski czy dobry bo stary mimo , ze wegierski a nawet .. dlatego prawdziwy bo stary.
    Za starych czasow bm lepszy od niemieckiego

  230. Przede wszystkim nacisk na demokrację bezpośrednią. Cały system Rożawy, jako tworu quasi-państwowego, oparty jest na systemie rad – począwszy od ulic, aż do całego regionu. Przez rady, w wielostopniowym systemie demokratycznym, wybierane są różne komitety, zajmujące się konkretnymi sprawami. Wszystko oparte jest na mechanizmach demokracji bezpośredniej. Dalej – ogromny nacisk na kwestie spółdzielczości; przedstawiciele kurdyjskiego „rządu” (tak to umownie nazwijmy) bardzo podkreślają, że zależy im na budowie gospodarki na zasadzie demokracji, z silną rolą ruchu spółdzielczego. I kwestia płci przejawiająca się m.in. w kwotach określających udział kobiet w administracji lokalnej, w radach, obowiązują na każdym poziomie. Każda rada musi mieć przewodniczącego i przewodniczącą, co zresztą jest odbiciem struktury Partii Pracujących Kurdystanu.

    Niezwykle istotne z perspektywy lokalnej jest też podkreślanie wieloetniczności. Wiemy, że wojna w Syrii jest wojną sekciarską, zmieniła się w walkę między różnymi grupami etnicznymi i religijnymi, religia jest środkiem mobilizowania sił przeciwko wrogowi. Tymczasem w Rożawie wdrażane są różne mechanizmy włączające nie tylko grupy do tej pory uprzywilejowane, ale i kompletnie zmarginalizowane mniejszości, jak syriaccy chrześcijanie czy Czerkiesi.
    http://strajk.eu/kurdyjskie-pulapki-kurdyjskie-szanse-cz-ii/
    ============

    Glosa do mojej tezy.
    Bez wojny nie ma postępu, zmiany stosunków społecznych.
    Ani, emancypacji kobiet……

    Czystki etniczne zaś, nie są czymś wyjątkowym, cierpienie nie jest zmonopolizowane przez jedną nację, nawet jesli posiada hałaśliwą propagandę i monopol informacyjny.

  231. – Lewica znajduje się w trudnym okresie. Nie tylko w Rosji, ale i w Europie. Czy jest szansa, żeby lewica zjednoczyła się ponad podziałami w Europie?

    – Mówi Pan interesującą dla mnie rzecz. Wszystko to, co wykuwa się w walce, hartuje nas, jest bardziej wytrzymałe. Sam Pan mówi, że lewica w Rosji jest pod większym naciskiem niż w Europie. To dobrze, bo to zmusza lewicę rosyjską do szukania nowych form istnienia, oddziaływania na społeczeństwo, które mogą być wykorzystywane przecież i przez lewicę zachodnią. Mam takie wrażenie, że znowu rosyjska lewica ma szansę stać się liderem całego ruchu. Tak, jak to było sto lat temu. Walka zmusza nas do przystosowania się do otaczających nas warunków. Tacy przeżywają. I wygrywają.
    http://strajk.eu/nieputin/
    ===========

    Interesujące…..

  232. „Izraelski minister edukacji Naftali Bennett poinstruował szkoły, aby poświęciły czas na nauczanie o roli, jaką m.in. Polska (sic!) odegrała w zabijaniu Żydów w Holokauście”. Prawda czy spin?

  233. mag
    6 lutego o godz. 14:38
    Większość opuszczam. Twoje czytam i zwykle reaguję, tak czy owak. Dialog zachowuje z poważnymi. Pozdrawiam

  234. Szaleńcy

  235. wiesiek59
    6 lutego o godz. 15:33

    ”Kiedyś straszono kułakiem, rewizjonizmem niemieckim, obecnie komuchem czy Putinem.
    Nie zauważył pan tego?”

    Straszenie Niemcem to była specjalność Gomułki- taki ” mąż stanu ” , pamięta pan ? Mnie przeszło zupełnie jak zacząłem do Niemiec Zachodnich jezdzić na zbiory winogron – wie pan akumulacja pierwotna kapitału, w Polsce 20 czy tam 17 usd na miesiąc , tam 5 DEM za godzinę. Mili , porządni ludzie, z wielkim poczuciem winy za wojnę. Tyle że do BRD się jezdziło – maluchem a jakże 😉 – przez NRD , taki komunistyczny potworek zlepiony z Niemców przez sowietów. Nie miejsca na wywody ale to byli zupełnie inni Niemcy, lata resocjalizacji prowadzona przez Amerykanów dala efekty. NRDowcy to byli zwyczajni faszyści , tak zresztą jest do dziś , nie ma granicy fizycznie a jak jedzie pan autem przez Niemcy doskonale pan wyczuje gdzie które są/były.

    Natomiast Rosjanie niczego nie zrozumieli , uważają , ze tak naprawdę winnismy im wdzięczność za 45 letnią okupację. Putina trzyma na wodzy tylko i wyłącznie przynależność Polski do NATO. Wiemy obaj że armia NATO jest słaba ale wiemy też , że Amerykanie nie mogą sobie pozwolić na utratę twarzy , żaden US soldier nie może zginąc.

    ”Prawa człowieka sa słuszne.
    Na przykład prawo do pracy, nauki, opieki zdrowotnej, bezpieczeństwa.
    Gdzie są realizowane w całości?
    A ponoć sa takie UNIWERSALNE…”

    Proszę pana NIGDZIE. Ale to nie znaczy , że nie mamy ich żądać. Z faktu , że ktoś bombarduje Syrię czy inny kraj – robią to i Amerykanie i Rosja nie wynika że nie mamy ich chcieć w Polsce. Czyż nie ? No ale w koncu wydusił pan że jednak prawa człowieka to pozytyw.

    ”Były realizowane w naszym socjalizmie z ludzką twarzą, tak ostatnio odsądzanym od czci i wiary.
    Dlaczego w obecnej demokracji nie mogą być na poprzednim poziomie?
    Państwa na to nie stać?
    a poprzednio było?
    To jaki system był wydajniejszy?”

    Proszę pana , na temat ”socjalizmu z ludzką twarzą ” wylano tu – w przenośni – morze atramentu. Tak ów socjalizm realizował prawa człowieka , że władza podobno robotnicza musiała do robotników strzelać regularnie co kilka lat . Wychodzili na ulice z głodu , nędznych pensji itd więc chyba nie było tak kolorowo z tą ”ludzką twarzą ”?
    Z powodu sowieckiej okupacji nie mógł się rozwijać przemysł, handel , usługi , budownictwo. Ruscy opętani manią zbrojenia wysysali soki z całego imperium i prowincji na broń i wojsko, reszta się nie liczyła.

    Dzięki opozycji i temu, że swiat się zainteresował tym co się w Polsce dzieje , władza już nie pozwalała sobie na strzelanie do ludzi – oprócz Wujka – i prl sobie bezkrwawo zbankrutował.Po sowieckiej okupacji została spalona ziemia i zatrute umysły . Większość przemysłu produkowała albo broń , albo elementy fabryk do produkcji broni albo na rosyjskie zlecenie badz w kooperacji z innymi biedakami z RWPG. Nic, no dobrze , nie wiele porządnych rzeczy bylismy w stanie wytworzyć, rynek nie działał , nic nie działało.Kraj musiał zaczynać niemal od zera.

    ”Co do prawa własności….
    Ile jeden człowiek potrzebuje do życia?”Proszę pana a co to za kwestia ? potrzebuje pewnie każdy mniej więcej tyla samo kalorii i butów ale jedni potrafią zarobić na 1000par butów , injni na 10 a jeszcze innym nie starcza na jedną . Ale jak swiat swiatem tak było i będzie . Proszę nie opowiadać o ”parcelacjach ” bo to było dawno temu i nie o tym mowa. Chodzi o czasy wspołczesne, z braku niezaleznych sądów , przestrzegania praw człowieka , nie ma gwarancji , ze komuś z rządu bądz PiS nie spodoba się panska posiadłość i nie zostanie pan wysiedlony , czyż nie ? Ma pan przykład z wypadkiem Szydło- wszystkie słuzby stają na głowie by obarczyć winą chłopaka z seicento .

  236. wiesiek59
    6 lutego o godz. 17:26

    – Lewica znajduje się w trudnym okresie. Nie tylko w Rosji, ale i w Europie. Czy jest szansa, żeby lewica zjednoczyła się ponad podziałami w Europie?”

    Lewica to zawsze zle. A tak przy okazji – admiruje pan PiS , i jak się panu PiS z lewicą zgadza w oglądzie swiata? Idzie to wszystko w parze ? nie odczuwa pan dysonansu ? Lewica to otwarcie na swiat , na inne kultury, ludzi itd . Pan wyznaje teorię homogenicznego ”narodu ” , obcy to wróg i kłopot , antysemityzm też pana nie brzydzi , mówiąc oględnie . Więc jak to panu się zgadza jedno z drugim ? Czy może jest pan lewicowcem w prl-owsko gomułkowskim stylu ? Czy się mylę ?

  237. Spontaniczne ( moje) przewijanie szkodliwe dla pornograficznej wizualizacji i glosy, czyli co mozna stracic przewijajac enpassanciany (Gdziekolwiek byśmy się nie udali ) splendor glupot

    „Gdziekolwiek byśmy się nie udali jesteśmy zalewani splendorem głupot, które cechuje szczególnie grubiański humor i populizm, a wszystko to okraszone jest wręcz pornograficzną i narkotycznie działającą wizualizacją.”
    „Glosa do mojej tezy.
    Bez wojny nie ma postępu, zmiany stosunków społecznych.
    Ani, emancypacji kobiet……”

    Narkotyczne przewijanie hamuje a nawet zatrzymuje emancypacje kobiet trzymajac je we wspanialym odosobnieniu (splendid isolation )

  238. blackley
    6 lutego o godz. 18:06

    Bez lewicy nie ma zmian społecznych- na lepsze.
    Prawica konserwuje układ u żłoba.

    Pan jesteś mechanik.
    Może ten przykład panu uzmysłowi problem.
    Każda nowa konstrukcja mechaniczna, teoretycznie powinna dzialać zgodnie z założeniami projektu.
    Tak się nie dzieje, bo projektant nie jest w stanie przewidzieć wszystkiego.
    Prototyp wymaga znaczących zmian, przekonstruowania.
    Aż w końcu działa bezbłędnie.

    Dokładnie tak samo jest z projektowaniem zmian społecznych…..
    W sumie zresztą jest znacznie gorzej.
    Inżynieria społeczna jest jeszcze w powijakach.
    Sterowanie zachowaniami dużych populacji jest na obecnym etapie możliwe, ale bardzo trudne.
    Ci od chrześcijaństwa nie są w stanie rozwiązać problemu od tysiąca lat.
    Ci od socjalizmu mieli na to zaledwie stulecie…..

  239. blackley
    6 lutego o godz. 17:56

    Ci od socjalizmu strzelali wielokrotnie.
    Ci od miłości bliźniego w samym centrum Papiestwa, też to robili wielokrotnie, za istnienia Państwa Kościelnego.
    Ci od demokracji i praw człowieka również to robią.

    Może strzelanie jest normą?
    Bez względu na ideologię?
    Władcy struktur państwowych tak mają?
    Albo, jest to immanentna cecha człowieka sprawującego władzę?

    Strzelanie do tłumu w celu jego pacyfikacji może być usprawiedliwione.
    Wojna domowa niesie z sobą w konsekwencji znacznie więcej ofiar i zniszczeń.
    Bywa, że jest to mniejsze zło……

  240. Naciski na Polskę płyną nie tylko z Izraela. Amerykański Departament Stanu czy niektórzy kongresmani również wzywają do przemyślenia tej ustawy.

    Szkody, jakie już zostały wyrządzone, będą trwały przez lata. Chodzi przecież nie tylko o działania polskich władz, lecz także o emocje, jakie wywołały one w części radykalnego elektoratu. Nie sposób zaprzeczyć, że w Polsce po raz kolejny wybiło antysemickie szambo. I to przy bierności nie tylko polityków partii rządzącej, ale i Kościoła katolickiego, który uwielbia wypowiadać się o in vitro, ale o tym, skąd pochodzili założyciele jego religii, milczy.
    https://kulturaliberalna.pl/2018/02/06/sikorski-wywiad-ustawa-ipn-dyplomacja-pis/
    =========

    Sikorski trafia w sedno…..

  241. Saldo mortale
    6 lutego o godz. 12:29

    Szostkiewicz do @mauro „Dopóki rządzi PiS, a potem zobaczymy. To, że Niemcy penalizują, jest zrozumiałe. Wina ciężka, nie do wyrównania. Wina metafizyczna, jak powiedział Jaspers”. Itd.

    Jak to Szostkiewicz, zamieszcza odpowiedzi, ale „zapomina” zwolnić z „moderacji” moich wpisów. W ten sposób autor wpisu zawsze wyjdzie na kretyna, a Szostkiewicz cały czas pozostaje krynicą mądrości. Metoda nieskomplikowana jak widać. Mimo że do roku 1989 zarówno Szostkiewicz jak i jak byliśmy w opozycji, czyli po tej samej stronie, to dziś wolę jednak komucha Passenta od solidarucha Szostkiewicza. Zapewne Passent nie ma takich kompleksów jak Szostkiewicz, ot cała tajemnica.

  242. wiesiek59

    ”Strzelanie do tłumu w celu jego pacyfikacji może być usprawiedliwione.”

    Powinien pan to powiedzieć rodzinom tych robotników, których władza podobno ”ludowa i robotnicza ” zastrzeliła.

  243. Konsekwencją dekomunizacji powinno być przywrócenie granic przed 1 września 1939 roku.Tak sobie myślę,że to normalne następstwo tej doktryny.Idziemy po nasze.Jałcie i Teheranowi pokazujemy gest Kozakiewicza.

  244. wiesiek59

    ”Może ten przykład panu uzmysłowi problem.
    Każda nowa konstrukcja mechaniczna, teoretycznie powinna dzialać zgodnie z założeniami projektu.
    Tak się nie dzieje, bo projektant nie jest w stanie przewidzieć wszystkiego.
    Prototyp wymaga znaczących zmian, przekonstruowania.
    Aż w końcu działa bezbłędnie”

    Proszę pana , jako mechanik panu odpowiem.Swiat silników , konstrukcji zawieszeń , skrzyń biegów jest pełen przeróznych , średnio udanych projektów, które według ich konstruktorów powinny działać , już za chwilę będą działały , jeszcze tylko jedna poprawka , jeszcze jedno udoskonalenie…….a tu kapota, czas płynie a te ”nowatorskie odkrycia nie chcą działać . Mają trwale nieusuwalne wady. Z którymi nic mimo uciekającego czasu nic się nie da zrobić . Projektanci są przywiązani do swoich projektów , którym poświęcili tyle czasu , inwestorzy zainwestowali tyle czasu i pieniędzy w te konstrukcje i też nie chcą się do porażki przyznać. A tymczasem istnieją sprawdzone , wydajne konstrukcje , które działają , są trwałe i ludzie powszechnie z nich korzystają .Kapitalizm to taka sprawdzona działająca konstrukcja. panski ”socjalizm z ludzką twarzą ” to nieudany silnik Wankla na przykład – teoretycznie powinien być wydajny i wydaje się mieć same zalety. Ale ma jedną , podstawową wadę – NIE SPRAWDZA SIĘ .

    Ciekawe , że auta francuskie są pełne takich dziwactw niespotykanych nigdzie indziej tylko we Francji. Mam wrażenie ze Francuzi koniecznie , na siłę chcą się wyróznić . Swiat niekoniecznie uznaje ich konstrukcje ale oni twierdzą ze lepszych nie ma. Są.
    No ale Francuzi do dziś mają partię komunistyczną i uważają że komunizm to coś naprawdę fajnego tylko my , Polacy , zepsulismy ten ”zegarek ”.

  245. blackley
    6 lutego o godz. 20:16

    Nie jestem panu podać kraju, w którym nie strzelano by do robotników.
    W innych częściej, w innych rzadziej.
    To kryterium jest dość trudno zobiektywizować.
    Zachęcam do samodzielnego pogłębienia tematu.
    Czy nie strzelano na Grenlandii, Islandii, Norwegii, Szwajcarii, Luxemburgu?
    Nie jestem pewien…..

    Widzisz na przykładzie technicznym, jaki jest problem z udoskonalaniem społeczeństw.
    Czasem się udaje, czasem nie.
    Chwalisz kapitalizm, nie wnikajac w niuanse, lokalne mutacje, regionalne rozwiązania wypracowane w ciągu stuleci.
    Nie ma jednorodnej, sprawdzalnej w każdej kulturze formuły.
    Ona jest ciągle modyfikowana w miarę zmiany warunków.
    Nam zafundowano model powstały w całkowicie innych warunkach kulturowych.
    I przeszczep powoduje reakcję immunologiczną…..

    Polacy dość szybko się adoptują.
    Tyle że koszty tej adaptacji są dosć wysokie.
    Utrata miejsc pracy, populacji, dzietności, poczucia bezpieczeństwa.
    Trzeba by dokonać kiedyś bilansu zysku i strat.
    I to nie w sferze zysków jednostkowych, tylko jako nacja- skazana na zagładę w tym systemie.

  246. wiesiek59

    ”Czy nie strzelano na Grenlandii, Islandii, Norwegii, Szwajcarii, Luxemburgu?” ale oni – ci co strzelali – przynajmniej nie udawali . Byli kapitalistami i strzelali do robotników. Natomiast władzunia prl mówiła że jest ludowa robotnicza a do ludu i robotników strzelała. W prl lud pił koniak ale ustami swoich przedstawicieli 😉 😉 .
    Za kapitalizmu lud pije koniak swoimi własnymi ustami do swoich własnych zołądków. To jest różnica między kapitalizmem i socjalizmem – który przecież nigdzie nie działa jak należy.

    ”Nam zafundowano model powstały w całkowicie innych warunkach kulturowych.
    I przeszczep powoduje reakcję immunologiczną…”

    To pan nie rozumie jak on działa . Kapitalizm w sensie. W srócie działa tak , że nie gratyfikuje tych co uważają , ze nie są człowiek nie jest stworzony do pracy. Jak się pracuje to się zarabia, a jak ma się inne priorytety to ma się ten sam tv od 30 lat. Nie trzeba się tłumaczyć warunkami kulturowymi , w kazdych warunkach kulturowych nieróbstwo jest nieróbstwem i premiowane nie jest .

  247. Zablokowane przez red. Szostkiewicza wpisy.

    mopus11
    5 lutego o godz. 21:31

    @Mauro Rossi 5 lutego o godz. 17:55
    MR:” „Polska była jednym krajem okupowanej Europy, który nie podjął żadnej kolaboracji z hitlerowskimi Niemcami, a mimo to jedynie w naszym przypadku sugeruje się współpracę z niemieckim okupantem przy realizacji holocaustu.”

    mopus11: „Kolaboracji nie chcieli sami Niemcy uważając nas za podludzi”.

    Myli się pan, chcieli. Jeszcze w 1941 r. rozmawiali z byłym premierem II RP Leonem Kozłowskim, znanym germanofilem. Zrezygnowali, gdy zrozumieli, że Kozłowski reprezentuje tylko siebie. W Polsce nie znaleźli żadnych partnerów do kolaboracji, którzy mieliby jakiekolwiek znaczenie polityczne lub społeczne.

    Twój komentarz czeka na moderację.

    Adam Szostkiewicz
    6 lutego o godz. 10:38

    @zamroczony „Piękny przykład, jak się rodzi faszyzm. Pani nie spotkała nigdy p. Grossa, człowieka uroczego, kulturalnego, z dorobkiem …”.

    Ten uroczy pan Gross powiada, że podczas II wojny Polacy zabili więcej Żydów niż Niemców. Podoba się to Panu Redaktorowi takie stwierdzenie? Znana jest Panu Redaktorowi metodologia wyliczeń zastosowana przez kulturalnego pana Grossa? Przypomnę tylko, że kilkaset tysięcy polskich żołnierzy walczyło latach 1939-45 na wszystkich frontach II wojny światowej, poza Dalekim Wschodem.

  248. blackley
    6 lutego o godz. 21:23

    Za kapitalizmu, pije się koniaczki za kwoty zawarte na karcie służbowiej.
    wydanej przez jakieś ministerstwo.
    Uprawnionych są dziesiątki tysięcy.
    Jak to się ma do EFEKTYWNOŚCI kapitalizmu?

    Nie potrafi pan analizować danych,

  249. Symetryczny
    6 lutego o godz. 17:52
    W 1939 roku nie poszlismy, jak pozniej Wlosi, Wegrzy i Rumuni, na Rosje.
    Teraz mamy te szanse u boku Imperium Dobra z haslem ,, Jahwe with us ”.

  250. @Mauro Rossi & @404

    „kilkaset tysięcy polskich żołnierzy walczyło latach 1939-45 na wszystkich frontach II wojny światowej”

    Trudno podwazac oczywiste fakty. Rzeczywiscie na wszystkich frontach.

    W samym Wehrmachcie dzielnie i bitnie walczylo co najmniej 90 000 (dziewiecdziesiat tysiecy) Polakow. Skad o tym wiemy? Otoz trudno powyzsze odfajkowac jako „zydowskie klamstwa”, bo 89 000 z ogonkiem w odpowiednim momencie przypomnialo sobie, ze tak naprawde to sa Polakami. Jak Tysiacletnia Rzesza zaczela dobrze dostawac w skore, to wzieci do niewoli zolnierze Wehrmachtu masowo przechodzili na druga strone barykady, oglaszali, ze tak naprawde to sa Polakami i z otwartymi ramionami przyjmowani byli do Polskich Sil Zbrojnych na Zachodzie. U Andersa bylo niemal dziewiecdziesiat tysiecy takich przyjemniaczkow.

    U tego samego Andersa zolnierzy-Zydow traktowano w sposob tak horrendalnie okropny, ze w koncu w sprawe wtracil sie btytyjski parlament i trzeba bylo w jakims stopniu wziac na wstrzymanie.

    Niemniej jednak dzielny general zapowiada, ze am General zapowiedzial wyraznie, ze niech no tylko wojna sie skonczy, niech no tylko „będziemy znowu panami we własnym domu” i „sojusznicy przestana patrzec nam na rece – to juz „zabierzemy się do kwestii żydowskiej”! To juz nie bedzie fuszerki!

  251. @blackley

    „Ciekawe , że auta francuskie są pełne takich dziwactw niespotykanych nigdzie indziej tylko we Francji. Mam wrażenie ze Francuzi koniecznie , na siłę chcą się wyróznić . Swiat niekoniecznie uznaje ich konstrukcje ale oni twierdzą ze lepszych nie ma. Są.”

    Odzezwal sie ekspert-rzeczoznawca, ktory w zyciu dorobil sie solidnego wyksztalcenia (zawodowka, bo do technikum taki geniusz sie nie dostal) no i stal sie wlascicielem rzecha z lat siedemdziesiatych. Kariera speca-rzeczoznawcy powala, zwlaszcza ta praca u bauera w rajchu przy zbiorach dala mu prawo do wypowiadania sie o silnikach, gaznikach i mechanikach.

    Francuscy producenci samochodow – Renault i grupa PSA (Peugeot) mieszcza sie w pierwszej dziesiatce producentow samochodow, kazdy z tych koncernow sprzedaje ok czterech milionow aut rocznie. Swiat najwyrazniej uznaje ich konstrukcje, bo buli ciezka forse. Grupa Peugeot to przychod piecdziesieciu miliardow eurosow rocznie, zatrudnia sto osiemdziesiat tysiecy ludzi.

    Niemniej jednak – coz to dla dumnego mieszkanca kraju, w ktorym stworzono takie cuda techniki jak fure konna, woz drabiniasty i nawet – tadam! – motocykl WFM, Silnika juz nie umiano zaprojektowac, ale na szczescie w ramach wojennych lupow trafila sie kompletna technologia niemieckiego silniczka 125cm.

    Podsumowujac – nadawalby sie ten aparat na ministra. Tez by pewnie zawyrokowal, ze Caracale sa do kitu, tylko skrocic i wyrzucic. Az dziw bierze, skad taka wysoka samoocena u mieszkancow kraju, w bez radzieckiej („Pobieda”) czy zachodniej licencji umiano skonstruowac woz drabiniasty.

  252. @wyzysk

    ” Jahwe”

    Katoliku,

    jak na razie nikt tutaj nie plugawi twojej wiary i nie wyciera sobie otworu gebowego dajmy na to Najswietszym Sakramentem. Ty jednak nie bylbys soba, gdybys nie nawali cuchnacego klocka na Zydow. Tyle tylko, katoliku – ze to twoj klangor dowodzi zalosnej bezsily.

    Darcie ryjka to jedyne, co oenerii pozostalo. Juz sie raczej nie da uczestniczyc w takich wesolych zabawach jak obcinanie Zydow brod czy gwalcenie zydowskich dziewczat. Tyle twojego, co sobie w Interku pogaworzysz.

  253. @Wiesiek59 & @blackley

    „Za kapitalizmu, pije się koniaczki za kwoty zawarte na karcie służbowiej.
    wydanej przez jakieś ministerstwo.”

    Znaczy jak sie jest zalosnym hejterem-cieniasem, ktorego nie stac na zakup skarpetek, bo piec zlotych piechota nie chodzi – to wtedy nie ma na koniak.

    Bo dla normalnego czlowieka, takiego co pracuje i zarabia, albo takiego, co pracowal i wypracowal sobie emeryture – to zakup koniaku czy whisky raczej nie stanowi problemu. Coz zrobic – dobrze zarabia i z zycia czerpie przyjemnosc lekarz, inzynier, dentysta, pilot, mechanik samochodowy (prawdziwy a nie internetowy), elektryk, biegly ksiegowy, kafelkarz – jednym slowem ktos, kto posiada dobrze oplacany zawod.

    Co innego oeneryjne hejterstwo, ktorego nie stac na koniak, na normalny telewizor, na auto mlodsze niz trzydziestoparoletnie. Samo w sobie darcie ryjka n/t Sorosa, Rotszylda, „apartheidu” i „syjonistycznego spisku” dzis sie nie przeklada ani na „twarde” ani na „miekkie”. Ja bym na waszym miejscu liczyl na to, ze Dobra Zmiana w koncu zmusi Szkopow do wyplacenia reparacji wojennych, Czterysta duzych baniek. Co najmniej tyle sie nalezy. Dawac i juz! Podobno Niemcy juz z samego strachu wyskakuja z kasy.

  254. i co teraz będzie ?
    „Jeśli Stany Zjednoczone mówią zróbcie coś, bo jak nie to zmienimy naszą politykę wobec Polski, to trzeba to traktować śmiertelnie poważnie” – stwierdził były szef MSZ, R. Sikorski. To nie była rozmowa przy wódce, ale poważny wywiad w GW.

  255. ciekawe czy uda mi się skrócić nick, po tych zeznaniach majątkowych na blogu jakoś lepiej się poczułam

  256. @ Mauro :
    Pan Gross podaje : ok 17 tys Żołnierzy niemieckich zginęło w czasie Kampanii Wrześniowej i ok 3 tys w czasie Powstania Warszawskiego.W różnych źródłach w Internecie mówi się o liczmie od 3 do 7 tys Niemców. Powstanie Warszawskie było niewątpliwie największą akcją podziemia w Polsce. Ilu Niemców zginęło w walkach z polskimi partyzantami poza Warszawą? Nie udało mi się odnaleźć takich danych ale raczej jest mało prawdopodobne aby ta liczba była znacząco większa. Na wschodnim froncie poległo ok 1,5 mln niemieckich żołnierzy. Całość sił radzieckich wynosiła 5 mln żołnierzy, z czego Wojsko Polskie liczyło ok 200 tys, czyli jakieś 4%. Można przyjąć ż straty zadawane nieprzyjacielowi miały rozkład statystyczny, czyli polscy żołnierze zabili jakieś 70 tys żołnierzy niemieckich a zapewne mniej, bo siły polskie weszły do akcji już po przełamaniu niemieckiej ofensywy. Ogółem można przyjąć, że w czasie całej wojny na terenie Polski mogło zginąć nie więcej niż 100 tys Niemców. Liczbę Żydów zamordowanych i zadenuncjowanych przez Polaków różne źródła podają na od 50 do 200 tys. Czy p. Gross tak bardzo się myli ???

  257. jest ok, sami widzicie, żegnaj Dickensie

  258. @blackley

    „.Swiat silników , konstrukcji zawieszeń , skrzyń biegów jest pełen przeróznych , średnio udanych projektów,”

    … ktore to techniczne tajniki i arkana zglebil Blogowy Geniusz zasuwajac w rajchu u bauera przy zbiorach. No i ma solidne podstawy teoretyczne – zawodowke ukonczyl. Bo egzaminu do technikum to juz taki ekspert-rzeczoznawca nie byl w stanie zdac.

  259. 404

    „Tu nie chodzi o filozofowanie co to jest NARÓD, ani o filozofów.
    Naród rozumie NARÓD tak, że jak Niemcy napadli na Polskę, to niszczyli NARÓD polski i NARÓD żydowski.
    (…)
    Dzisiaj jest modne analizowanie i dzielenia włosa na czworo, ale wtedy Niemiec nie pytał o teorię.”

    To nie jest „flozofowanie” tylko racjonalizacja emocji – w tym przypadku nacjonalistycznych. Wojna o której piszesz nie była wynikiem wzmożenia emocjonalnego tylko sytuacji ekonomicznej. Zbiorowe wzmożenie emocjonalne, w tym przypadku nacjonalistyczno-rasistowskie, wynikało z sytuacji ekonomicznej a nie odwrotnie.

    Tak więc rację ma Gellner pisząc, że nacjonalizm jest skrajnie subietywną* funkcją industrializacji. Czy raczej reakcją na nią.

    Niemiec nie musiał pytać o teorię, bo mu ją zaserwowano wcześniej w „Mein Kampf”. Z tym, że wbrew pozorom wynikająca z „Mein Kampf” potrzeba „przestrzeni życiowej” (Lebensraum) czy inne bełkotliwe konstrukty ideologiczne, nie były formą jakiejś emocjonalnej terapii zbolałego społeczeństwa niemieckiego na gruncie nacjonalizmu i rasizmu. Były natomiast chorą, pokrętną formą ideologicznego umasowienia interesów czy aspiracji ekonomicznych konkretnych grup społecznych w ramach tego społeczeństwa – grup, które były ekonomicznie zainteresowane wojną i jej ekonomicznymi konsekwencjami.
    Miska „zupy” z brukwi jako koszt dnia niewolniczej pracy nie była wyrazem emocji (nienawiść, pogarda …) na tle narodowościowym czy rasowym tylko wyrazem zimnej, buchalteryjnej kalkulacji ekonomicznej.

    * Ernest Gellner : „Dwie osoby należą do jednego narodu jeżeli – i tylko jeżeli – uważają, że należą do tego samego narodu.”

  260. Mad Marx
    6 lutego o godz. 23:38

    @ Mauro :
    „[…] Ogółem można przyjąć, że w czasie całej wojny na terenie Polski mogło zginąć nie więcej niż 100 tys Niemców. Liczbę Żydów zamordowanych i zadenuncjowanych przez Polaków różne źródła podają na od 50 do 200 tys. Czy p. Gross tak bardzo się myli ???”
    —————————————————————————
    Są również szacunki, że do 300, a nawet 500 tys., ale nawet 50 tys. przeraża.
    Liczba zabitych Niemców rzeczywiście nie jest zbyt imponująca, a jeśli jeszcze odliczymy tych, którzy polegli w walkach z regularnymi wojskami II RP w kampanii wrześniowej, to te straty niemieckie jawią się, jako jeszcze mizerniejsze, zważywszy na fakt, iż sama AK miała podobno koło miliona żołnierzy. Coś mało tych sukcesów, jak na „największą podziemną armię ówczesnej Europy”. Nie chciałbym, oczywiście, deprecjonować zbrojnego ramienia polskiego państwa podziemnego, ale taka partyzantka jugosłowiańska Tity, jednak mniej liczna, miała o wiele więcej sukcesów i to spektakularnych. Tak sie nieszczęśliwie składa, że polskie oddziały partyzanckie nie mają swoich monografii, ale jest sporo informacji w necie na ich temat, ale z tych źródeł nie wynika, że były jakoś nadzwyczajnie aktywne, wiem natomiast, że były takie oddziały, które np. walczyły pomiędzy sobą o krowę (historia autentyczna zasłyszana przeze mnie od jednego z partyzantów, podczas wędrówek po Roztoczu).
    Jestem przekonany, że historycy pisowscy i inni godnościowi, mają zupełnie inne dane: Żydzi zamordowani przez Polaków, to jakieś pięć może sześć osób, a i to nie jest pewne, a straty Niemców, to 5 – 10 mln. Tak, czy owak dla prawdziwych historyków nadchodzą ciężkie czasy.

  261. Mad Marx
    6 lutego o godz. 23:38
    Joz nie raz pisałem na blogach, że Pana Gross to żaden historyk , tylko cwaniaczek wykorzystujący głupotę ludzi i na tym zarabia. Znam tego Pana dobrze, bo kiedyś była zachwycona nim moja koleżanka , nie tak nim , ale jego politycznymi wizjami. On na UW należał do przywódców młodzieży i grupy chcących naprawiać polski system który jakoś kiepsko działał. Jak pisałem niespodziewanie w partii przewagę uzyskała grupa Moczarowców którzy postanowili zrobić rozróbę i usunąć swych przeciwników politycznych których wspierał Pan Gross. Rozróba się udała i Pana Grosa wsadzono do kicia. Później zmuszono go wraz z rodzina do opuszczenia Polski w której tak dobrze mu się żyło. Z idealisty Pan stał się pragmatykiem i zaczął działać pod siebie dla forsy,
    Jego „dzieła” są g.. warte , ale Pan Szostkiewicz jest nimi zauroczony i ślepy jak kret na fakty.Jak mu udowodniłem jak Gross kłamał w swej książce „strach” to minie zbanował na długo.Teraz jakoś mnie puszcza, z ty że o Grosie już tam nie piszę.

  262. Dobrze zabko ze tego Dickensa pogonilas. Ja mam to w zaplanowanych lekturach poczytadz jak nie za trudne . A moze tobie sie zachcialo innego dicka.

  263. maciek g
    Grossa akurat nie czytałem ale to bez znaczenia. Jeżeli kwestionujesz dane podawane przez niego to poproszę o konkrety. Ja akurat je skonfrontowałem (na prędce) i wyszło mi to , co napisałem. Poglądy czy merytoryczna wartość publikacji p. Grossa oprócz danych liczbowych nie mają tu nic do rzeczy

  264. Pani Zabka

    “„Jeśli Stany Zjednoczone mówią zróbcie coś, bo jak nie to zmienimy naszą politykę wobec Polski, to trzeba to traktować śmiertelnie poważnie” – stwierdził były szef MSZ, R. Sikorski. To nie była rozmowa przy wódce, ale poważny wywiad w GW.”

    Czy wywiad ten oznacza ze p. Sikorski zmienil swe poglady i twierdzi teraz ze trzeba zrobic Amerykanom laske*?

    * to jest laska przedniojezykowa, taka a la Nina Andrycz. 🙂

    ml

  265. “W samym Wehrmachcie dzielnie i bitnie walczylo co najmniej 90 000 (dziewiecdziesiat tysiecy) Polakow. Skad o tym wiemy? Otoz trudno powyzsze odfajkowac jako „zydowskie klamstwa”, bo 89 000 z ogonkiem w odpowiednim momencie przypomnialo sobie, ze tak naprawde to sa Polakami. Jak Tysiacletnia Rzesza zaczela dobrze dostawac w skore, to wzieci do niewoli zolnierze Wehrmachtu masowo przechodzili na druga strone barykady, oglaszali, ze tak naprawde to sa Polakami i z otwartymi ramionami przyjmowani byli do Polskich Sil Zbrojnych na Zachodzie. U Andersa bylo niemal dziewiecdziesiat tysiecy takich przyjemniaczkow”

    1. Polacy walczyli we wszystkich trzech armiach panstw zaborczych podczas I wojny swiatowej. Nie tylko jako zolnierze z poboru ale rowniez jako zolnierze zawodowi.
    Nikt do nich pretensji nie misl.
    W drugiej wojnie nie bylo Polakow ochotnikow w Wehrmachcie- byli ludzie przymusowo wcieleni do wojska.
    Gdyby analizowac wole Polakow do pomocy Hitlerowi trzebaby poszukac ilu bylo oficerow Polakow w Wehrmachcie oraz ilu Polakow bylo w formacjach ochotniczych np. SS.

    2. Dramatem wojska ktore odciete od wlasnej ziemi jest to ze nie jest w stanie uzupelnic strat ludzkich w drodze uzupelnien/ poboru.
    Tak bylo z PSZ w tym korpusem gen. Andersa.

    Stad, praktykowane juz w I ws uzupelnianie szerrgow jencami polskiej narodowosci.
    Gdyby ci byli takimi “przyjemniaczkami” to nie pchaliby sie do polskiego wojska tylko starsli sie przeczekac koncowke wojny w alianckich obozach jenieckich. Boo po co byloby glowe dalej nadstawiac jesli sie nie utozsamialo z Polska?

    ml

  266. Nb.

    Jeden z bohaterow mego dziecinstwa kapral Gustaw Jelen tez byl takim “przyjemniaczkiem”- dezerterem z Wehrmachtu.

  267. …a poza tym Żyda było łatwiej zabić niż Niemca – nie ponosiło się żadnych konsekwencji, więc zabijano Żydów.

  268. “U tego samego Andersa zolnierzy-Zydow traktowano w sposob tak horrendalnie okropny, ze w koncu w sprawe wtracil sie btytyjski parlament i trzeba bylo w jakims stopniu wziac na wstrzymanie.”

    Powodem takiego traktowania zolnierzy pochodzenia zydowskiego byla fala dezercji kiedy korpus Andersa znalazl sie w Palestynie. Nasi dzielni wspolobywatele uznali ze z Polska juz ich nic nie laczy- Anders pozwolil im wydostac sie z ZSRR jako polskim obywatelom, ale to nie oznaczalo ze rzeczeni dezerterzy poczuwaja sie do obowiazku eobec Polski.
    Ci ktorzy nie dali nogi byli traktowani z wieksza uwaga przez swych przelozonych z racji dokonan tych ktorzy stchorzyli- zdezerterowali. Ta uwags polegala na niedopuszczeniu do dalszych dezercji.
    Czy mozna sie wiec dziwic Andersowi ze nie powazal zydowskich zolnierzy w WP?

    ml

  269. Czytałem gdzieś, że Polaków w Wehrmachcie było więcej niż 90 tys. podobno nawet około 300 tys., ale nie wydaje mi się, że znaleźli się tam dobrowolnie – trafiali z poboru, ponieważ byli obywatelami III Rzeszy.

  270. neospasmin
    7 lutego o godz. 2:04
    „[…]Powodem takiego traktowania zolnierzy pochodzenia zydowskiego byla fala dezercji kiedy korpus Andersa znalazl sie w Palestynie. Nasi dzielni wspolobywatele uznali ze z Polska juz ich nic nie laczy- Anders pozwolil im wydostac sie z ZSRR jako polskim obywatelom, ale to nie oznaczalo ze rzeczeni dezerterzy poczuwaja sie do obowiazku eobec Polski.
    Ci ktorzy nie dali nogi byli traktowani z wieksza uwaga przez swych przelozonych z racji dokonan tych ktorzy stchorzyli- zdezerterowali. Ta uwags polegala na niedopuszczeniu do dalszych dezercji.”
    ——————————————————————————–
    A skąd u Andersa Żydzi? Wiadomo przecież, że oni wywozili Polaków furmankami na Sybir, a później wstępowali do NKWD i wracali do Polski z Armią Czerwoną.
    Skoro jednak Żydzi u Andersa byli i część z nich „stchórzyła” pozostając w Palestynie, to dlaczego Anders prześladował tych, którzy okazali się lojalni i przebyli wraz nim szlak bojowy? Logiczne i sprawiedliwe byłoby raczej traktowanie ich z rewerencją. Nic nie rozumiem.
    To musieli być jacyś strasznie głupi Żydzi, bo przecież wiedzieli autopsji, jaki przed wojną Polska i Polacy mieli stosunek do nich, a pomimo tego ryzykowali życiem dla nie swojej ojczyzny. Na pewno nie czynili tego z miłości do niej, na pewno jest tu jakieś drugie dno, może une jakieś szpiony sowieckie byli? Tak, na pewno tak. Tylko my Polacy działamy ze szlachetnych pobudek, „za wolność naszą i waszą” – nieprawdaż?

  271. P. Jobrave

    Zydzi nie uciekali z korpusu gen Andersa wszyscy na raz. Gdy ten proceder stal sie problemem doeodztwo podjelo odpowiednie kroki by mu zapobiec: koniec z przepustkami, skoszarowanie za drutami i ze straznikami….Jak w jednostkach karnych. Skonczylo sie zaufanie, zaczrla sie ocena zolnierza pod katem narodowosci= lojalnosci wobec Polski.
    Skad Zydzi w korpusie Andersa? Nie mam watpliwosci ze by ich tam nie bylo gdyby Anders wiedzial czego mog siie w przyszlosci po nch spodziewac.

    Skad oni?

  272. nareszcie cos sensownego i to w Polityce:
    „…Gwoli sprawiedliwości trzeba dodać, że PiS znalazł skwapliwych pomocników w Izraelu, bo przecież reakcja drugiej strony też jest histeryczna. Tak jak powstaje z kolan margines antysemicki w Polsce, tak również powstaje z kolan margines antypolski w Izraelu. Obydwa marginesy wyznaczają kierunek i tempo wydarzeń…”
    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1737152,1,pis-wywolal-afere-z-niczego-da-sie-to-jeszcze-odwrocic.read
    To może i czas dla wszystkich rozsądnych żeby powstali z kolan pamiętając o umiarze.

  273. Zabka steskniona za symetria rzuca sie sama na margines. Dla Zabki zaglada byla umiarkowana.
    Zapomina uzywajac eufemizmu margines, ze sa nieporownywalne, nawet nominalnie.
    Coz, histeria marginesowa nie opuszcza Zabki.

  274. maciek.g
    7 lutego o godz. 0:26

    Przeczytaj prosze pare ksiazek Grossa, mimo ze sa , jak piszesz „gowno warte”. Nie umrzesz, bo zapach ten sam.

  275. @Symetryczny który nikomu nie odpisuje
    Najbtrafniejszy wydaje mi się komentarz w temacie nieuchronności wojny : ~rumcajs : etap przygotowania do wojny się rozpoczął, służą temu epidemie grypy, które rozkładają ludzi na łopatki,
    I żebyś nie lekceważył koleżeństwa, taki prezent ode mnie na nostalgiczny wieczór
    https://www.bing.com/videos/search?q=chaczturian&&view=detail&mid=BD68F1178CA037689E5FBD68F1178CA037689E5F&&FORM=VDRVRV

  276. jobrave
    7 lutego o godz. 0:23
    Gross sie nie pomylil. Dlatego jest tak atakowany. Wystarczylaby jednak rzeczowa debata i moznaby bylo myslec o przyszlosci.

  277. daj sobie sobie spokój SM, wystarczy już tego szaleństwa nienawiści. To już lepiej coś zacytuj dłuższego.

  278. Mauro Rossi
    6 lutego o godz. 22:26
    Pogubil sie w swoich wyliczankach. tak nie buduje sie przyszlosci ba zgliszczach poobozowych.

  279. Skad Zydzi w korpusie Andersa w ZSRR?

    Trzy grupy: biezency to znaczy ci ktorzy uciekli albo zostali ewakuowani przed nacierajaca armia niemiecka. Ewakuowani z ziem zajetych po 17.09.1939.
    Druga grupa to wysiedleni z tych samych ziem wglab ZSRR.
    Trzecia grupa to oficerowie z Kozielska, Ostaszkowa.
    Gen. Sierow wyodrebnil grupe 600 oficerow Wojska Polskiego sklonnych do wspolpracy ze Stalinem.
    W przeciwienstwie do pozostalych uwiezionych ci nie dali glowy w Katyniu.
    Nie doczytalem jak liczni w tej grupie byli obywatele RP narodowosci zydowskiej.Moze pan, Jobrave sprawdzilby to dla mnie, prosze?

    Nie doczytalem tez ilu bylo wszystkich osob narodowosci zydowskiej posrod wszystkich ewakuowanych do Persji. Czy i tu moglbym liczyc na panska pomoc/kolaboracje, prosze?

    Prosze zwrocic uwage ze odpowiedzi na pytania jakie pan zadal nie wymagaly jakiejs wiedzy specjslistycznej- sam mogl sobie na nie pan odpowiedziec.
    Mimo tego milo mi bylo objasnic panu skrawek historii Polski.

    ml

  280. blackley
    6 lutego o godz. 20:16

    Pewnie nie wie, ze komunisci (partia) francuscy byli finansowani przez PRL…….

  281. żabka
    7 lutego o godz. 7:53
    Popraw wiec Twoj niestyl. 3000000 miliony ofiar spychasz na margines. Probe naprawienia proporcji nazywasz antypolonizmem, mieszajac przyczyne ze skutkiem.

    Bawisz sie w wyliczanki popelniajac blad logiczny, porownujac liczbe osobnikow anty po obu stronach. Nie lubisz Izraela i powiedz to otwarcie, wolno Ci przeciez. Ale Ty jestes umiarkowana. W jakiej miarce?

  282. Michał z Izraela
    28 stycznia 2018 at 17:10

    Do Królowa Bona. Dla mnie jest jasne, że ten krzyk jest zamówiony. A ten politykanin, nazyw się Jair Lapid. Jego bł.p. ojciec pochodził z Jugosławii i nie miał nic wspólnego z Polskimi Obozami Śmierci. Jad w,Szem od razu się wmieszał i sprostował oświadczenie Premiera Nataniahu. A temu dziennikarzowi zaproponowali uczyć się historii. Odpowiedział że on nie potrzebuje się uczyć bo wszystko wie od ojca. Szkoda tylko że mu nie przypomnieli, jak próbował dostać lipowy doktorat. Prawie dostał, ale był skandal i nie dostał. Ale miał rację. Bo po co się uczyć, jeśli można dostać tytuł lipowy. Przecież nie co dzień wykrywają lipę.
    Ale do rzeczy. Nie ma sensu zaprzeczać, że byli szmalcownicy, była Jedwabna, był pogrom w Kielcach, i KG AK odmówiła dać broń getcie Warszawy, bo Żydzi nie umieją walczyć, i nie ma więcej Żydów w Polsce, a antysemityzm jest, i to zawsze idzie ręka w rękę z rusofobią. Ale fakt, że wasz nowy Premier próbuje zmienić orientację z USA na RF. Jeśli mu się to uda, to cały układ sił w Europie zmieni się. Dlatego nasi przyjaciele zrobią wszystko, żeby temu przeszkodzić. I BN zrobił im przysługę. Nie mam innego wytłumaczenia. Bo gdzie był Bibi, gdy niedobitki dywizji SS maszerowali na ulicach stolic tych państewek, pod przykryciem Daiji Gribauskajte co kłamała całemu światu, że te dywizje były Waffen SS. Cała Polska wie kto w1943r. pacyfikował getto Warszawy, i w1944r. spalił resztę miasta. Żydowskie przysłowie mówi: Broń mnie Boże przed przyjaciółmi. Przed wrogami obronię się sam. Pozdrawiam.
    =============

    Można i tak spojrzeć na problem?

  283. Mauro Rossi
    6 lutego o godz. 19:07
    Slusznie zauwazyles, autor wpisu jest „kretynem” i to gratis. Podobnie NEO Przeostrozny.
    Oczywiwscie nie mam tu na mysli Szostkiewicza. On wyczul Cie juz dawno.

  284. zetus1
    6 lutego o godz. 15:55

    Po piecdziesiace zacznij czytac tylko filozofow. Wczesniej moze Nieznosna lekkosc bytu.

  285. Zauwazone u Szostkiewicza
    Słowo Jarmułka,,,Pejsy” i tym podobne winno zniknąć ze słowników,..chyba że używa go pan Mauro Rossi…broniąc Narodu Rządu i Patriotyzmu i USTAWY!

    dansker
    6 lutego o godz. 20:41
    Prezydent Duda korzysta z niewiedzy i ignorancji wiekszosci Polakow, ktorzy oprocz tego ulegaja tanim emocjom. Przeciez kazdy, kto uczyl sie historii w szkole wie, ze tzw. policja granatowa, to byla formacja panstwowa polska, ubrana w mundury z polskim godlem panstwowym (pozniej Niemcy wydali rozkaz odczepienia z czapek orla, ale orzelki do konca pozostaly na guzikach mundurow). Do tej formacji nie wcielano nikogo na sile. Formacja ta uczestniczyla w Holocauscie i spelnia warunek zarzucanej jej kolaboracji. Inna forma kolaboracji bylo szmalcownictwo. Opisane tu fakty sa powszechnie znane za granica wsrod historykow i innch. Jan Zaryn jest bardziej politykiem na uzytek PIS, niz historykiem. Poza tym jest on pogrobowcem faszysty i antysemity Dmowskiego – zdrajcy Polski i agenta Ochrany.

  286. Pierwszy Pogrom po wojnie mial miejsce w krolewskim miescie Krakowie , w lecie 1945 roku.

  287. Pan Saldo Mortale:

    Pirerwszy pogrom po wojnie?
    Lato 1945, duze miasto z sowieckim garnizonem, milicja, ubecja i nagle pogrom udaje sie komus urzadzic?
    Nie zamieszki w obronie aresztowanych ciagle zolnierzy podziemia, ale akurat pogrom na Zydach?
    Kto ryzykowalby zycie i zdrowie dla tak, w gruncie rzeczy, nieistotnej dla tamtych czasow sprawy?
    Sam sklanialbym sie wobec tego do tezy ze moglo byc to swego rodzaju incentive zachecajacy do wyjazdu do Palestyny. Znaczy swoj do swego po swoje.

    ml

  288. neospasmin
    7 lutego o godz. 7:55
    W Katyniu zabito 700 Polaków żydowskiego pochodzenia. Wybrańcem Sierowa był także Anders. Ten co miał niby na białym koniu, i biedak nie dojechał. Dziś bohater narodowy. Razem z Kuklińskim.

  289. P. Symetryczny

    Jak, byc moze, pan zauwazyl nie ocenialem oficerow ze wzgledu na to czy zamordowano ich czy pozostali przy zyciu. Co wiecej nie ocenialem nawet tych zolnierzy ktorzy zdezerterowali.Ocene pozostawie oceniaczom.

    Trudno jednak nie zauwazyc ze II wojna swiatowa byla dla Polakow katastrofa.

    Postawy zydowskich dezerterow z korpusu gen. Andersa moga byc kolejnym przykladem ze obie nacje: Polacy i Zydzi nie byli po tej samej stronie podczas II wojny swiatowej.

    ml

  290. neospasmin
    7 lutego o godz. 9:49
    To dlatego Stryjkowski i Hen służyli w Armii Czerwonej. I tą najkrótszą i prostą drogą wyzwolili Polskę i stworzyli nowa jej cywilizację.
    II Wojna rzeczywiście była dla Polski katastrofą. Ciągnąca się do dziś.
    Tzw zachodnie demokracje chciały zniszczyć ówczesna Rosję rękami Hitlera. Stąd polityka appeasementu, zdrady i tchórzostwa. Stalin pomieszał im szyki. W efekcie całej tej awantury USA podbiły Europę i trzymają ją w kolonialnym uścisku satelity do dziś.

  291. „Nadarzyła się okazja dla rządu i ministra edukacji do zatrzymania wsparcia finansowego dla tego typu wycieczek i wzmocnienia świadomości o Holokauście wśród uczniów poprzez edukację na miejscu i przeniesienia Marszu Żywych do Izraela” – wynika z listu Antebi, która dodała, że „nie jest tajemnicą, że te wycieczki to »drogi i korupcjogenny« biznes, osiągalny finansowo tylko dla najbogatszych, a środki przeznaczone na wyjazdy trafiają głównie do kieszeni polskich przedsiębiorstw turystycznych”.
    https://wiadomosci.onet.pl/kraj/izrael-odwola-wycieczki-studentow-do-polski/tqsptb5
    ===========

    Osobiście jestem za.
    Seanse nienawiści do Polski, podtrzymywanie polonofobii, powinno się już dawno skończyć.

  292. ~Tzr : śp. Lech Kaczyński tak mówił :
    ” Rozumiem ten straszny ból i silne pragnienie, aby nie zapomnieć o tym, co się wydarzyło, ale Niemcom wybaczyliście. Przebaczyliście im, ponieważ mieli pieniądze, aby wam zapłacić, kupili wasze przebaczenie za pieniądze. My byliśmy biedni, żyliśmy pod rządami sowietów, więc nie mogliśmy wam nic zaoferować, a wy w sposób cyniczny podjęliście decyzję obarczyć właśnie nas winą. Wysyłacie swoich uczniów do Polski, chodzą po naszych ulicach, machają izraelskimi flagami, zioną nienawiścią i strachem, patrzą na nas jak gdyby zobaczyli diabła, a potem udają się do Berlina, aby tam się bawić. I oni są szczęśliwi w Berlinie, siedzą w kawiarniach niedaleko siedziby Gestapo i czują się komfortowo. W Niemczech widzą kulturę i sztukę, u nas widzą tylko martwe ciała. To wy piszecie historię na nowo. Celowo chcecie rozmyć różnicę między wstrząsającymi świadectwami o Polakach, którzy mordowali i masakrowali Żydów, a faktem, iż naród polski i ówczesny rząd Polski nigdy nie wypowiedział wojny przeciwko Żydom ani ich eksterminacji – polityka eksterminacji była oficjalną niemiecką polityką” zwiń
    ==========

    Dać palec, będą chcieli być właścicielami człowieka.
    W polityce obowiązuje cynizm, nie dobre serce.

  293. @ wiesiek :
    „ówczesny rząd Polski nigdy nie wypowiedział wojny przeciwko Żydom ani ich eksterminacji ” prawda ale nie do końca. Eksterminacji Żydów polski rząd sie nie przeciwstawił. Ale działania przeciwko Żydom u siebie tolerował. Faktycznie nigdy oficjalnie sanacyjna władza nie prześladowała Żydów i to jest prawda w cytowanej wypowiedzi.

  294. http://fakty.interia.pl/swiat/news-szef-msz-francji-ustawa-o-ipn-godna-potepienia,nId,2519102
    ==========
    Podoba mi się bezczelność Francuzów.
    Stracili okazję aby pomilczeć, zastanawiając się nad własnymi winami.

    I podoba mi się bardzo logiczny wniosek w jednym z głosów komentujących informację o oburzeniu kolaborantów Vichy….

    ~Bodo70- 54 min temu
    Francja straciła dobra okazję, aby w tej sprawie milczeć – że zacytuję byłego francuskiego prezydenta Chiraca. Francuzi mogli zdusić nazizm w zarodku – odpowiadając na polskie zachęty do tzw. wojny prewencyjnej z Niemcami, ale nie chcieli. We wrześniu 1939 roku, mimo sojuszu wojskowego z Polską, z premedytacją zostawili nasz kraj na pastwę III Rzeszy i ZSRR. Francuska ofensywa zmusiłaby Hitlera do wycofania części sił z Polski, być może powstrzymałaby też Stalina od agresji 17 września. Była szansa, aby wygrać wojnę z Niemcami już w 1939/1940 roku (wówczas nie doszłoby do Holokaustu), ale Francja wolała się kryć za Linia Maginota. Po klęsce w maju i czerwcu 1940 roku Francja, częściowo okupowana. pod przewodem marszałka Petaina i rządu rezydującego w Vichy stała się sojuszniczką III Rzeszy. Francuska policja wyłapywała Żydów i oddawała Niemcom, a francuskie koleje woziły ich do obozów zagłady. W Waffen-SS była francuskojęzyczna dywizja „Charlemagne”. Dlatego lepiej niech nas Francuzi nie pouczają w sprawie Holokaustu i współpracy z nazistami.

    =============

    Jak widać, euroamerykańskie pranie brudów zaczyna zataczać coraz szersze kręgi.
    A zaczęło się tak niewinnie, od jednego durnia z Knesetu, kłamiącego o swym pochodzeniu…..

  295. @ neospasmin :
    „W drugiej wojnie nie bylo Polakow ochotnikow w Wehrmachcie- byli ludzie przymusowo wcieleni do wojska.”
    Podobnie jak nie było w Wojsku Polskim ochotników Żydów, Ukraińców, Białorusinów Tatarów, a nawet prawie nie było Polaków-ochotników bo 99% żołnierzy było z poboru, czyli wcielonych przymusowo.
    Wcielenie przymusowo to dla mnie, jak po kogoś przyjdą żandarmi i zawiozą pod strażą do punktu poborowego.
    Byli nawet polscy ochotnicy w SS, tylko ich jednostka została rozwiązana. Pod koniec wojny część oddziałów NSZ oddała się dobrowolnie pod komendę Wehrmachtu.

  296. Rzeczniczka Konferencji ds. Żydowskich Pozwów Materialnych wobec Niemiec (Claims Conference) poinformowała w ostatni poniedziałek, że władze RFN wypłacą algierskim Żydom, którzy byli prześladowani przez francuskich kolaborantów z Vichy, odszkodowania w wysokości 2556 euro. Jednorazowe świadczenie w 73 lata po zakończeniu wojny ma otrzymać ok. 25 tys. osób.

    Warto wspomnieć, że jak do tej pory władze RFN wypłaciły prześladowanym przez nazizm równowartość około 70 mld euro. Obywatele Polski, czyli kraju, który najbardziej ucierpiał pod okupacją niemiecką, który stracił relatywnie najwięcej obywateli, otrzymali z tej kwoty zaledwie 1,5 mld. To zaledwie 2,2 proc. kwoty wszystkich wypłaconych odszkodowań.
    http://niewygodne.info.pl/

  297. SM
    Przeczytaj prosze pare ksiazek Grossa, mimo ze sa , jak piszesz „gowno warte”. Nie umrzesz, bo zapach ten sam.
    Cenie jego Revolution from Abroad. Przynajmniej nie pisane pod publiczke, bo pisze o kolaboracji Zydow na kresach z Sowietami. Ale tego chyba nie cztale(a)s.

  298. jedwabne to zbrodnia i poruta, ale widzialem zdjecia jakie robili policjanci z hamburga w ramach akcji estland judenfrei
    https://de.wikipedia.org/wiki/Daniel_Goldhagen

  299. Temat bliźniaczo podobny do naszej plemienności. Kiedy wszystko zaczyna się kręcić wkoło jednego człowieka rozsądek zanika. Robert Mueller to taki polski Adam Strzembosz :

    On the face of it, of course, no one even faintly patriotic should object to investigating how a foreign power tried to manipulate American democracy, as our intelligence agencies have reported. And yet one party is quite obviously doing all it can to undermine such a project — even when it is led by a Republican of previously unimpeachable integrity, Robert Mueller. Tribalism does not spare the FBI; it cannot tolerate an independent Department of Justice; it sees even a Republican like Mueller as suspect; and it sees members of another tribe as incapable of performing their jobs without bias.

    When Two Tribes Go to War

  300. w publikacji ,,Polenfeldzug‘‘. Bardziej szczegółowe dane dotyczące strat niemieckich w Kampanii Polskiej są podane na stronie Wapedi.mobi https://wapedia.mobi/de/Polenfeldzug?t=3. Na str. nr 3 w dziale 3. 1. Kriegstote, Gefangene, Verluste (ofiary wojny, jeńcy straty). Zgodnie z tym opracowaniem straty niemieckie w początkowym oświadczeniu dowództwa armii po zakończeniu Kampanii Polskiej wynosiły:

    a) Zabici: 10 572
    b) Ranni: 3 409
    c) Zaginieni: 30 322 (!!!!!!!!!)
    Ciekawostką sa co zaginieni taka liczba?
    Niemcy zawsze zaniżali swe straty bo to było potrzebne politycznie by podnosić ducha. Jak kiedyś pisałem były dwa rejestry strat prowadzone w niemieckich wojskach , jeden z nich ewentualnie dla propagandy , i z tego przepisywano dane do oficjalnych komunikatów i zestawień.
    Według powojennych szacunków Biura Odszkodowań Wojennych, w walkach z Wehrmachtem zginęło około 66 000 polskich żołnierzy i oficerów.
    Jest kompletnie niemożliwe by stosunek zabitych był 1:7
    Ci zaginieni to oczywiście zabici i teraz już jest bardziej wiarygodnie 40 700 ludzi.
    Gross zawsze wyszukiwał informacji które wspierały tezę która sensacyjnie opisywał i pomijał wzystkie które jej przeczyły.
    Wbrew temu co pisze nijaki Salto książki Grossa czytałem i pozbyłem się wszelkich wątpliwości na temat prawdziwości tego pisania.

  301. W i e s i o pod wplywem sensow…..chyba u wrozki. Wiesio Lizak wspina sie na szczyt polonofila.

  302. W związku z sprawą ustawy o IPN nasunęła mi się myśl na temat przeciwieństwa prawdy. Używany jest termin „nieprawda” który jest swojego rodzaju eufemizmem. Ci którzy spotykają się z kłamstwem należą do tej bardziej wrażliwej części społeczeństwa (tak sądzę), która nie chce być zbyt obcesowa i mówi „mijasz się z prawdą”. Trzeba nazywać sprawę po imieniu – KŁAMSTWO.

  303. Saldo mortale
    7 lutego o godz. 12:21

    Weź pan swoje szekle i spieprzaj.
    Z idiotami nie ma dyskusji.

  304. W i e s i o vel Lizak, pod wplywem kolejnego s e a n s u
    u wrozki……………………………

  305. Kultura pamieci.

    Lub Subkultura Przodowniczek i Przodownikow blogosfery………………………..

    Kazda nagla zmiana zmusza nas niejako do stawiania kwestii zwiazanych z pamiecia. Nie znaczy to jednak, ze nasze czesto krytyczne uwagi dotyczace przeszlosci utozsamiane sa z jej kwestionowaniem, a jej kwestionowanie z negacja etc.. Pozostaje wiec podjecie proby tworzenia kultury pamieci, kultury przypominania. Jakiekolwiek relatywizowanie zjawisk oraz faktow z przeszlosci, projektowanie ich na drugich lub co gorsze, w przyszlosc jest conajmniej mitogenne, nawet dla tych, kotrzy sie przed mitami, przynajmniej werbalnie, bronia. Rozliczenie sie z przeszloscia jest niezbedne, bo tylko w ten sposob mozemy budowac przyszlosc oraz porozumienie spoleczne na bazie solidarnosci.

    Zmagania sie z wlasna historia implikuja niejako koniecznosc zmagania sie ze soba samym. Prowadza jednak bardzo czesto do twierdzen subiektywnych. Niektorzy z nas zaslaniaja sie podjetymi probami w ramach instytucji panstwowych, spolecznych i to im zupelnie wystarczy. Drudzy z kolei nawoluja do dokonania proby analizy wlasnej, jeszcze inni pragna tabula rasa i nowego poczatku. Zadaje sobie wowczas pytanie, poczatku czego? Poczatku do czego? Nie sadze bowiem, ze ow poczatek umozliwi nam rowne szanse.

    Tylko spoleczne rozliczenie sie z przeszloscia oraz rozliczenie sie kazdego z nas osobno umozliwi nam zaistnienie w przyszlosci niezaleznie od obecnego miejsca zamieszkania. Waznym elementem kultury pamieci sa wystapienia politykow oraz historykow. Panstwowa kultura pamieci kostnieje dosc szybko, bo posluguje sie rytualami oraz pusta forma dwu kolorow (czarnym i bialym).

    Jej przeciwnicy natomiast uciekaja do szarocienia, blednie sadzac, ze znajduja w nim adekwatne schronienie. Permanentne prezentowanie poczucia wstydu oraz winy za przeszlosc moze powodowac taki odruch odrzucenia. Trudne do zaakceptowania, lecz jakze niezbedne jest poczucie wspolodpowiedzialnosci (nie winy) za nasza wspolna przeszlosc (dotyczy to zarowno czasow wojny, jak rowniez nasze zmagania z narzucona rzeczywistoscia po wojnie). Odrzucamy zarowno role ofiar jak i katow. Najchetniej chielibysmy podazac ku nowemu w calkowitym zapomnieniu. W ten sposob spychamy jednak siebie do antymiejsc pozbawiajac sie jakichkolwiek atrybutow umozliwiajacych nam funkcjonowanie w przyszlosci.

  306. Wiesiowi…………………………vel Lizak

    Wyszukiwanie kolorowych plam w przeszlosci niewiele pomoze, bo nie jestesmy w stanie unikac czasu przeszlego oraz rozbitej przestrzenii jednoczesnie.

    Polityczna oraz obywatelska reedukacja odbierana jest negatywnie i asocjowana jako kara, a nie obowiazek. Poslugujemy sie przy tym, prostym archetypem ONI. Chetnie relatywizujemy nasza role jako wspoluczestnikow, niechetnie natomiast relatywizujemy nasza role, jako ofiary. Bycie ofiara nie uraga nam i w ten sposob godzimy sie na jakikolwiek handicap upiekszajacy nam zyciorys. Czesto tez do pozornej dobrowolnosci (wlasny wybor) naszej emigracji dorabiamy cala ideologie; w kraju nie bylo nam zle, nie bylismy biedni, bylismy dobrze wyksztalceni etc.. Kierowalismy sie jedynie checia przygody bez nacisku z zewnatrz.. Dorabiamy sobie kolejna maske, zapominajac maski z czasow zaprzeszlych. Dlatego tez wyszukujemy bez jakiekgokolwiek oporu wewnetrzenego argumenty z niedalekiej przeszlosci koloryzujac zapamietane obrazy.

    Jako ze sa to obrazy czesto z dziecinstwa lub mlodosci (prawie zawsze asocjowane pozytywnie), to proces ten przebiega w miare latwo. Niestety nie zdajemy sobie sprawy z faktu, ze nasza psychika nie jest w stanie permanentnie rugowac z nieswiadomosci doznan negatywnych. Dlatego „trzepiamy“ sie poszczegolnych przykladow pozytywnych i ograniczamy nasze zmagania z przeszloscia do kilku postaci (general, pierwszy sekretarz, zacny profesor, dobrze funkcjonujace prawo). Kierujemy sie przy tym lekiem przed utrata tozsamosci.

    Lekiem przed utrata odzyskanej z trudem suwerennosci.

    Gdy wiekszosc spoleczna uznaje zmiany po 89 roku jako zmiany niezbedne i pozytywne, to po latach nie cichna glosy relatywizujace te nasza przeszlosc (tu podejmujemy sie uogolnienia bez jakiegokolwiek ryzyka, wydawaloby sie). W ten sposob stapamy w miejscu zamiast wykorzystac szanse na dalsze zmiany prowadzace do emancypacji obywatelek i obywateli, w kraju i na emigracji. Owa postepujaca emancypacja drazni dzisiejsza „dierrière garde“, ktora w czasach zaprzeszlych zajmowala miejsca w pierwszym szeregu, ba uzurpowala sobie prawo do tytulu avant garde lub im sie tak przynajmniej wydawalo.

  307. Wiesio o udal sie na seans filmowy o tow. Wieslawie.

  308. neospasmin
    7 lutego, g.8:51
    Jest pan naiwny jak dziecko, czy raczej obłudny?
    Nawet jeśli pogrom latem w Krakowie 1945 był sprowokowany, to jakoś dziwnie padł na wybitnie podatny grunt.
    A wydawać by się mogło, że niejako bezpośredni świadkowie Holokaustu, polscy sąsiedzi przeżyli traumę, która wyleczyła ich z antysemityzmu.
    Nic z tych rzeczy. Wystarczyło rzucić hasło: zaginęło polskie katolickie dziecko niechybnie zabite przez Żydów na macę, do której dodawana jest krew takiego dziecka.
    Krakowskie kołtuny, edukowane jak wszelkie polskie kołtuny przez antysemicki kościół, bez trudu dały wiarę w te odwieczne antysemickie brednie.
    Cytuję za Jewish.Kraków.pl
    „11 sierpnia 1945 roku, w czasie szabatu, miał miejsce pogrom ludności żydowskiej w Krakowie.
    Żydów modlących się w sobotni poranek w synagodze Kupa (pomiędzy ulicą Miodową i Warszauera) zaatakował tłum zgromadzony na pobliskim placu (Plac Nowy) zwanym Tandetą. Ataki rozprzestrzeniły się w ciągu dnia na pozostałe ulice Kazimierza. Pretekstem do ataków miały być pogłoski o tym, że w synagodze znaleziono ciała i krew dzieci chrześcijańskich. Dowodów nie znaleziono, a sprawa okazała się prowokacją (której sprawców również jednoznacznie nie wskazano). W wyniku zajść zginęła co najmniej jedna osoba (Róża Berger), a wiele zostało rannych, w tym kilka – bardzo ciężko”.
    W Kielcach, rok później było już gorzej. Zamordowanych zostało, o ile dobrze pamiętam, kilkadziesiąt osób. Motyw i pretekst był identyczny. Zaginęło polskie, chrześcijańskie dziecko…

  309. Hurra!
    Obatel Ryszard Czarnecki został odwołamy! To pierwszy taki przypadek w historii Parlamentu Europejskiego.
    Może moja radość jest niewczesna, bo goryczą podszyta (chodzi w końcu o mój kraj i postrzeganie go w świecie poprzez jego reprezentantów), ale sprawiedliwości stało się zadość.
    Obatel to wyjątkowa menda, zakłamana do szpiku kości, cyniczna i pazerna na kasę. Ostatnio unijną, choć samą UE regularnie podsrywa.

  310. Ktos zapytal w blogosferze, dlaczego NEOSPASMIN robi z siebie durnia i do tego gratis.

  311. MR rosi lzy po wyrugowaniu kolejnego glaba z przestrzenii parlamentarnej. Niesmiertelni sa tylko czlonkinie i czlonkowie Akademii Francuskiej.

  312. Weź pan swoje szekle i spieprzaj.

    Napisal dysonansko W i e s i o; zapomnial jednak dodac w tenorze swojego pryncypala …dziadu…

    W i e s i o traci forme, ktora zabral mu Lizak

  313. W swoim rzekomym postepie znajdujemy bez skrupulow dyzurnych do bicia; dzisiaj sa nimi USA oraz Izrael, bo przeszlosc zmusza nas do skrzetnego skrywania naszych fobii, naszej ksenofobii. Dlatego lapiemy sie kazdego kola ratunkowego, co z kolei odsuwa od nas konieczna samokrytyke.

    Nie mamy przy tym zamiaru tworzyc memorialow kultury, chociaz pamietamy protagonistow przeszlosci czyniac z nich bohaterow (Stalin) i mordercow jednoczesnie. Podobna role odgrywa w procesie tworzenia kultury pamieci Jaruzelski. Fokusowanie krytyki czasow zaprzeszlych na pojedyncze osoby nie ma zadnego sensu, bo chodzi glownie o krytyke systemowa.

    Na rozliczenie pojedynczych osob jest juz niestety za pozno. Radykalne odciecie sie od przeszlosci nie pasuje kazdemu z nas, bo oznaczaloby dla niektorych niebezpieczenstwo suicydalnosci spolecznej. Zapominamy przy tym o wartosci nadrzednej, ktora jest wolnosc kazdego z nas. Jako, ze wolnosc wymaga niejako poczucia odpowiedzialnosci, niechetnie z niej korzystamy poddajac sie nostalgicznym nastrojom.

    To prowadzi nas na trop tematow drugorzednych i zastepczych, a proces oraz kulture pamieci redukujemy do kultury piknikowo-wspominkowej oraz pomnikowej. Zaczelo sie po 45, potem przelomem byl polski papiez, teraz na sile produkujemy , MY, nie ONI nowe symbole dobrej zmiany. Nastepnym pomnikiem bedzie Czarnecki, poczekamy jednak, az snieg spadnie i ulepimy balwana. Moze starczy sniegu dla Wiesia i Neospasmina, MR.

  314. Stylistyka opierajaca sie na stereotypach i zdaniach oznajmujacych, zaczynajacych sie od zawsze jest stylem pisania do tylu lub na opak.

  315. od lat powtarza i przepisuje oba zdania oznaujmujace i oba nieprawdziwe. Jedno budzi zachwyt, drugie oburzenie.

    Polacy ratowali zydow. Polacy mordowali zydow.

  316. Kilka krajów Europy Wschodniej przyjęło przepisy, które ograniczają debatę o Holokauście, ale nie przyglądano się im tak dokładnie jak nowelizacji ustawy o polskim IPN. Pionierami takich ustaw były Litwa i Łotwa – pisze w środę dziennik „Times of Israel”.
    http://forsal.pl/swiat/aktualnosci/artykuly/1102845,times-of-israel-nie-tylko-polska-probuje-ograniczac-debate-o-holokauscie-pionierami-byly-litwa-i-lotwa.html
    ==========

    Obiektywna, dobra dziennikarska robota.

  317. Po partaninie i glupocie prezenie muskulow nie poemoze; nieprawdaz W i e s i o lizakowy?

  318. Dla warzywniakow….kapuscianych lub kalafiorowych oraz obu Przodownikow blogosfery:
    W i e s i a
    i jego neokolegi
    Uwagi dla piszacych w blogosferze oraz pytania; dlaczego wystepowanie przeciw tendencjom narodowym nie jest wystepkiem. Dlaczego jednak “wystepy” narodowe oraz narodowy tenor wpisow w blogosferze moga i powinny irytowac.
    Powierzchowne dywagacje na temat stereotypow obecnych lub nieobecnych w blogosferze, niezaleznie od punktu widzenia, “wiedzenia” lub siedzenia, prowadza prawie zawsze do wpisow conajmniej ksenofobicznych I zawsze o posmaku anty.
    Tradycja kosciola jako instytucji popierajacej ruchy antysemickie w Europie Srodkowej i Wschodniej, obecna w naszej swiadomosci siega czasow Rewolucji Francuskiej.

    Proby stygmatyzowania Zydow mialy oczywiscie miejsce wczesniej (XIII wiek); charakteryzuja sie one nieobecnoscia w opisie problematyki antysemityzmu, o czym dalej. Rewolucja Francuska byla jednak sygnifikatywna cezura w budowaniu spoleczenstwa obywatelskiego w Europie. Rewolucja, ktora jak wiemy popierala ruchy “egalitaryzacyjne”stanowila niejako zagrozenie dla hierarchow koscielnych.

    Reakcja kosciola byla reakcja na owe hasla, aktualne rowniez po dzien dzisiejszy. Hasla te, mimo swojej aktualnosci byly czesto zapominane oraz traktowane z przymrozeniem czy przypruszeniem oka lub odkladane na “lepsze czasy”, ktore w Polsce po 1989 nastapily wraz z odzyskaniem suwerennosci. Podczas gdy hasla budowania spoleczenstwa obywatelskiego sa przez wiekszosc akceptowane, to emancypacja “obcych” oraz ich integracja jest procesem wydluzonym w czasie.

    Zauwazamy jednoczesnie, ze antysemityzm jest ciagle aktualny, czytaj obecny, niezaleznie od liczby czlonkow Gmin Zydowskich w europejskich populacjach, aktualny rowniez w Polsce, nawet przy sladowej ilosci Zydow i niezaleznie od stanu panstwowosci.
    Intelektualisci oraz politycy europejscy trudno znosili emancypacje Zydow. Dzisiaj ciagle konfrontowani jestesmy z wrogoscia, gdy apelujemy o emancypacje obywateli; dotyczy to kobiet, ekologow, homoseksualistow oraz wszystkich obcych w naszej swiadomosci zjawisk. Obcy nam sa rowniez Ci, ktorzy probuja owe zjawiska definiowac, opisac etc.. Niektorzy, rowniez uczestnicy blogosfery, maja permanentne klopoty z percepcja antypostawy jaka jest antysemityzm w Polsce. Jednych oburza, drugich wzrusza, trzecich nudzi, wielu pozostalych wogole nie obchodzi. Polacy utozsamiani sa w Europie jako katolicy i antysemici.

    Nie znaczy to bynajmniej, ze wszyscy sa antysemitami. Otwarte jest natomiast pytanie czy wszyscy sa katolikami. Jest to oczywiscie stereotyp i nalezy z nim polemizowac.

  319. Rozwiązanie problemu żydowskiego zostało postanowione w Wannsee w styczniu 1942 roku, a więc w czasie największej potęgi Niemiec, gdy wojna z USA została wypowiedziana w grudniu 1941 roku. Zależność jest oczywista, zwłaszcza wobec fiaska „zamiany” ludności żydowskiej na materiał wojenny.

    Kierownicze gremia żydowskie zdawały sobie sprawę z konsekwencji i świadomie zaakceptowały to rozwiązanie. Świadczy o tym choćby decyzja o wstrzymaniu żywnościowej pomocy humanitarnej dla ludności przebywającej w gettach podjęta przez środowiska żydów amerykańskich: Żydzi europejscy zostali skazani na zagładę.
    Pewnym wyjątkiem mieli być prominenci żydowscy, którym stworzono warunki przetrwania – przykładem jest Terezin. Ten przykład wskazuje też na to, że jakaś forma współpracy między środowiskami żydowskimi, a Hitlerem była, gdyż nie wydaje się możliwym utworzenie takiej „strefy przeżycia” bez jego zgody.

    Podsumować można krótko: Żydzi europejscy zostali uznani za element mało wartościowy w planach gremium kierowniczego.
    http://cygnus.neon24.pl/post/142355,holokaust-w-interesie-judaizmu
    ==========

    Syjoniści nie potrzebowali swoich religijnych ziomków….
    Ani biedaków, starych, chorych.

  320. Zauwazamy, ze antysemityzm jest ciagle aktualny, czytaj obecny, niezaleznie od liczby czlonkow Gmin Zydowskich w europejskich populacjach, aktualny rowniez w Polsce, nawet przy sladowej ilosci Zydow i niezaleznie od stanu panstwowosci oraz narodu (czyzby zydzi polscy, Polacy, nie byli czescia narodu polskiego?). Tego nowelizatorzy bubli nie wzioeli pod uwage w swoim antysemickim samozapatrzeniu.

    Jesli W i e s i o

    bredzi o Teresienstadt, to nie ma pojecia o historii lub dal sie nabrac nazistom jak Czerwony Krzyz.

    Wiesio jest i partanina i glupota , dwa w jednym….wash and go.

  321. Jesli Teresienstadt byl strefa przezycia, to Wiesio jako Przodownik blogosfery mial na mysli przezycia intymne cioci Zyc.

    Nieladnie pachniesz Wiesio; przepisywanie na slepo jest nonsensowne. Wiesio pozostawiasz zapach.i

  322. Dysputa na ten temat nie powinna jednak ograniczac sie do wypowiedzi populistycznych czy poruszania tematow zastepczych, o czym dalej. Jak wazny jest nasz krytyczny stosunek do antysemityzmu swiadcza mury polskich miast i miasteczek, “sluchowiska” Radia Maryja, kazania ksiezy, czy biskupow, wypowiedzi czolowych polskich politykow, ksiazki z wydawnictwami antysemickimi, przykoscielne ksiegarnie lub cmentarze zydowskie (czesto zaniedbane i zbeszczeszczone).

    Trudno przy tym zapomniec prowincjonalna prase i jej domoroslych dziennikarzy. Warto tez porozmawiac z pracownikami TSKZ o ich samopoczuciu, przy braku poczucia wlasnego bezpieczenstwa.

    W rodzinnych dyskusjach czesto powtarzane jest zdanie- nie jestem antysemita, ale …. Potem zaczynaja sie zdania podwojnie zlozone, uzywane wlasciwie jako kolo ratunkowe.

    Przesada w ocenie spolecznosci zydowskiej artykulowana jest w roznych kierunkach i nabiera charakteru jakosciowego, czesto o przeciwnych wektorach. Temat rownouprawnienia po prostu irytuje i stad niedocenianie lub przecenianie zydow oraz ich roli w naszych czasach. Brak jest rowniez zydow i ich kultury w polskich podrecznikach szkolnych z historii.

    To, ze z trzymilionowej populacji niewielu jest wsrod nas, nie oznacza wcale, ze ich historia nie miala i nie ma zadnego wplywu na nasza wspolczesna rzeczywistosc. Nie silac sie na anegdote stwierdzam, ze przetrwala ona li tylko w polskich ksiazkach kucharskich, o czym czytajacy czesto nie wiedza.
    Historia zydow polskich byla traktowana w czasach powojennych czysto instrumentalnie. Ludzie wiedzieli “swoje”, wszystkiemu winna byla “zydokomuna”. Dzisiaj ludzie nadal wiedza swoje; patrz uwagi powyzej i ponizej. Pozostaje do wyjasnienia kwestia roli dzisiejszego kosciola katolickiego w postrzeganiu zydow. Pytanie sluszne, bo mozemy szukac na nie odpowiedzi w kosciele Rydzyka lub koscieleTisznera i wymachiwac przy tym “recami” lub rekami.

  323. PISANIE ku PAMIECI 6 mln. zgladzonych, jest pisaniem pod publiczke. Tylko gdzie ta publiczka?

    Ktos prezy muskuly niepotrzebnie i zapach pozostawia.

  324. Richard Cz.: kolejna ofiara lewackiego spisku.

  325. @wiesiek59
    5 lutego o godz. 22:35

    „Szopka z prawami człowieka zaczęła się od konferencji KBWE w Helsinkach.Zaczęto tego argumentu używać w polityce jako maczugi.”

    Kompromitujesz się i to bardzo.
    Te źródła do których się zwykle odwołujesz są dziwnie zawodne.

    Link do francuskiej wersji deklaracji z 1789 de Lafayette & Jefferson z której skorzystał Thomas Paine w 1791 w pracy „Rights of Man”. Wyobraź sobie, że już wtedy zaczęły się „szopki z prawami człowieka”.

    Gdybyś się zainteresował to jest ksiażka „Thomas Paine Prawa Człowieka” Ch.Hitchensa przetłumaczona na polski. Fragment wstępu:
    „Również słowo „Bastylia” było doskonale znane ludziom żyjącym w 1791 roku; uchodziło ono za symbol francuskiej monarchii absolutystycznej i synonim okrutnych więzień, w których ciemiężono i torturowano liberałów całej Europy. Markiz de Lafayette, rycerski bohater amerykańskiej i francuskiej rewolucji, oddał Thomasowi Paine’owi klucz do bramy Bastylii i polecił, by Paine przekazał go w ręce prezydenta George’a Washingtona jako dowód szacunku Francuzów dla amerykańskiego ludu. Paine z wielką radością wypełnił tę prośbę na rok przed publikacją „Rights of Man”, dodając list przewodni, w którym opisał klucz jako „wczesne trofeum zgniłego despotyzmu i pierwszy dojrzały owoc, jaki wyrósł z amerykańskiego ziarna zasadzonego w europejskiej glebie”. Po dziś dzień ten klucz wisi na ścianie domu Washingtona w Mount Vernon. Warto też dodać, że list Paine’a datowany jest na dzień 1 maja. Blisko sto lat później amerykańscy robotnicy postanowili, że to właśnie 1 maja rozpoczną walkę o skrócenie dnia pracy do ośmiu godzin; później ruchy robotnicze wszystkich krajów przyjęły tę datę za swoje święto, coroczny karnawał i fiestę wyklętego ludu ziemi”

  326. Przodownik blogosfery posluguje sie piorem jak maczuga, coz pioro mu zwiedlo.

  327. „Wysyłacie swoich uczniów do Polski, chodzą po naszych ulicach, machają izraelskimi flagami, zioną nienawiścią i strachem, patrzą na nas jak gdyby zobaczyli diabła, a potem udają się do Berlina, aby tam się bawić. I oni są szczęśliwi w Berlinie, siedzą w kawiarniach niedaleko siedziby Gestapo i czują się komfortowo. W Niemczech widzą kulturę i sztukę, u nas widzą tylko martwe ciała. To wy piszecie historię na nowo.”

    – Znalem ( spotkalem go sila rzeczy tylko kilka razy ) co prawda tylko jednego Zyda ktory aresztowany przez Gestapo w 1938 roku przezyl cala wojne w ob. Buchenwaldzie (? )( nie jestem pewny ,bo raczej sie tym nie chwalil ) a po wyzwoleniu przez Amerykanow reszte zycia spedzil w Diseldorfie.Pytany dlaczego nigdy nie wyjechal do Izraela tylko pukal sie w czolo.
    Byc moze a nawet napewno nie byl jedynym ktory to robil
    Jego brat ktory zdazyl wrocic do Polski , wrocil tylko „po to”aby trafic do sowieckiej niewoli ,nie przyszlo mu do glowy aby tam za Uralem zostawac i wrocil tylko tam gdzie sie urodzil .Ta niewola bm uratowala mu zycie .
    Czy to potwierdza , ze „polski antysemityzm ” byl gorszy od niemieckiego i wegierskiego razem skoro Wegry pomagaja w walce z nowym,w domysle polskim ?

  328. Pierwszy milion trzeba ukraść. Później już leci samo, dzięki wolności. https://businessinsider.com.pl/finanse/oswiadczenie-majatkowe-mateusza-morawieckiego/397p86f
    Skąd ten facet nałapał tyle forsy. Nie siał, nie orał, a zbierał. I nazbierał.

  329. zetus1
    7 lutego o godz. 15:23

    Nie wiem czy się kompromituję, czy też MYŚLĘ samodzielnie.
    Nie interesują mnie zbytnio- choć sporo ich znam- teorie, tylko praktyka stosowania tych teorii.

    Rewolucja Francuska miała szczytne hasła, tyle że czyny były już mniej chwalebne. Nie zniesiono na przykład niewolnictwa w koloniach.
    Wszyscy ludzie byli braćmi, ale Francuzi BARDZIEJ?

    Demokracja i prawa człowieka to szyld, atrapa.
    A za nim kryją się stare, dobre INTERESY.
    I w ich imię kraje które głoszą te piekne idee nie wahają się mordować milionów ludzi.

    Dziwię się, że tego nie dostrzegasz.
    Francuzi dużo mówią, robią w swoich krajach zależnych dokładnie odwrotnie.

  330. Symetryczny
    7 lutego o godz. 16:38
    Bank Santander zostal skazany za przestepstwa finansowe.

  331. Saldo mortale
    7 lutego o godz. 15:12

    W czasie II światowej zginęło 55-65 milionów ludzi.
    Żydzi stanowili niecałe 5% strat.
    Poświęcanie im 95% czasu, publikacji, jest sporą przesadą.
    Wystarczy zachować proporcje…..

  332. „Wszystkie działania na rzecz dywersyfikacji dostaw gazu do Polski są dobre, ale chodzi o to, by nie doprowadzić do sytuacji, w której cała Europa kupuje tani gaz od Rosji ,(…) gdzie Rosja jest i zawsze będzie znaczącym dostawcą, a Polska jest wyspą, która nie kupuje gazu i z tej perspektywy jesteśmy rynkiem uwolnionym. Ale kupujemy bardzo drogi gaz z Norwegii i sprowadzamy go bardzo drogim gazociągiem do Polski, a w związku z tym wszyscy w Polsce płacą bardzo dużo za gaz” – powiedział prezes HEG.
    http://forsal.pl/biznes/energetyka/artykuly/1102874,rosnie-globalna-konsumpcja-gazu-w-polsce-moga-wzrosnac-jego-ceny.html
    ———

    Czyli, za rusofobię trzeba będzie zapłacić.

  333. wiesiek59
    7 lutego o godz. 14:53
    Przedszkolanki zarabiaja tysiac zlotych miesiecznie i nie maja na chleb i lekarstwa dla dzieci, a my dyskutujemy o przeznaczeniu na rzez biedoty zydowskiej na smierc przez ich amerykanskich kompanow, jakby caly swiat obracal sie wokol interesow Narodu Wybranego.

  334. wyzysk
    7 lutego o godz. 17:04

    Kto kontroluje przekaz medialny, jest w stanie kontrolować większość odbiorców.
    Nieprzypadkowo media są OPINIOTWÓRCZE…..

    To jak ładnie można sterować opinią publiczną, właśnie widać we wpisach.

    Mnie podoba się jedno w tej całej hucpie, dętej od początku do końca.
    W końcu widać kto jest przyjacielem, kto wrogiem, jaką wagę ma Polska dla naszych sojuszników, jaka jest jej rzeczywista pozycja na świecie i wśród najbliższych sąsiadów.
    To co zgrabnie klajstrowano dotychczas propagandą, zostało bez osłonek ukazane.
    Tyle że większość publiki i tak nie wyciągnie z tego żadnych wniosków.

  335. Wiesiek59
    Chwilami to aż mi ciebie żal, że wystawiasz się wciąż na merytoryczne (słuszne też moim zdaniem) połajanki, lecz i niewybredne drwiny.
    Ale sam tego chcesz, Wiesiu Dyndało, więc czemu miałabym cię żałować?
    Jest takie polskie powiedzenie: jeśli kilka osób ci mówi, że się „naprułeś” i lepiej się położyć, to może warto posłuchać.
    Z tobą, to trochę tak jak z PIS-em. Każda krytyka to niezrozumienie i niesłuszna napaść, a może nawet spisek przeciw jedynej prawdzie i wartościom (?!), jakie reprezentujesz.

  336. mag
    7 lutego o godz. 17:18

    Bawi mnie odkłamywanie przeinaczeń.
    Choc nie sadzę, by dotarło to do co poniektórych, że wierzą w fikcję kreowaną przez media.

    A merytoryka zwykle kończy się w tych według ciebie sensownych połajankach na wycieczkach osobistych z braku innych argumentów.

  337. Aktywiści oskarżają kanadyjski rząd o hipokryzję. – Po raz kolejny kanadyjski sprzęt trafi do armii kraju, który narusza prawa człowieka – zauważa Cesar Jaramillo z organizacji Project Ploughshares, działającej na rzecz rozbrojenia.

    Z danych HRW wynika, że w ramach prowadzonej od 2016 roku wojny z narkobiznesem zginęło 7 tysięcy domniemanych dealerów i narkomanów. Wiele osób miało jednak zostać zamordowanych pod pozorem walki z narkotykami.
    http://www.rp.pl/Konflikty-zbrojne/180209474-Lamanie-praw-czlowieka-Kanada-i-tak-sprzedaje-smiglowce.html
    ===========

    Kolejny przykład hipokryzji……
    Prawa człowieka a kasa……

    Nawiasem mówiąc, Duterte ma rację, bez odstrzelenia wszystkich dealerów, wojny z narkotykami nie da się wygrać.
    Oni nie mają prawa do życia, skoro zabijają pośrednio tysiące ludzi.
    KAŻDY z nich.

  338. Na szczęście w USA jest jeszcze inny sposób pojmowania demokracji, która nie daje pierwszeństwa absolutystycznie interpretowanym prawom jednostki, lecz opiera się na dawnej tradycji samorządności wspólnoty, określanej jako obywatelski republikanizm. W Stanach Zjednoczonych najważniejszym wyrazicielem takiego rozumienia demokracji jest Alexis de Tocqueville. Również w XX wieku republikanizmu obywatelskiego bronili w oryginalny sposób filozofowie tacy jak Charles Taylor.

    Republikanie obywatelscy uważają, że nieograniczona wolność osobista nie jest dobrem per se. Wolność osobista jest dobrem jedynie o tyle, o ile wspiera funkcjonowanie demokratycznej samorządności. Z punktu widzenia republikanów obywatelskich niektóre prawa są koniecznym warunkiem samorządności (np. habeas corpus), ale wolność osobistą da się realizować jedynie we wspólnocie. Toteż w republikanizmie obywatelskim jest miejsce na publiczną debatę o tym, kiedy należy chronić wolność słowa, a kiedy jakieś inne dobro publiczne powinno być postawione na pierwszym miejscu.
    http://nowadebata.pl/2018/02/02/radykalni-obroncy-wolnosci-slowa-nie-staja-w-obronie-demokracji-moga-jej-nawet-zagrazac/
    =========

    Sensowne priorytety.

  339. Wiesiek- a skąd pomysł że w wyniku działań p. Duterte zostaną odstrzeleni wszyscy dilerzy ??? Na miejsce tych co zginą przyjdą zaraz nowi, tym razem mający odpowiednie plecy. Wojny z handlarzami narkotyków nie da się wygrać inaczej niż poprzez ich legalizację, Narkotyki nie dlatego są złe że są złe tylko dlatego, że ponieważ są nielegalne żywią przestępców. Jeśli chodzi o skuteczną walkę z przestępczością narkotykową to w Europie mamy 2 przykłady: Holandia i Portugalia. W obu tych krajach prawo w dziedzinie narkotyków drastycznie złagodzono.

  340. ” jaką wagę ma Polska dla naszych sojuszników, jaka jest jej rzeczywista pozycja na świecie i wśród najbliższych sąsiadów.”
    – pyta @Wiesiek 59

    no wlasnie, jaka?: chyba juz zadna!

  341. Jeszcze rok temu stwierdzenie, że Ukraina jest krajem wrogim Polsce i ma roszczenia terytorialne względem części terytorium Rzeczpospolitej, prawie natychmiast zyskiwało się miano „ruskiego agenta”. Działał tu ten sam prymitywny mechanizm stygmatyzujący jako antysemitę każdego kto tylko ośmieli się skrytykować Izrael. Teraz jednak obudziliśmy się w świecie, w którym Izrael jest nam już jawnie wrogi, a były szef MON Ukrainy straszy Polskę nowym Wołyniem. Dla Polaków to już najwyższy czas na pobudkę, o ile nie jest już na to za późno.
    http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/byly-szef-mon-ukrainy-straszy-polakow-nowym-wolyniem-ponad-milion-ukraincow-moze-chwycic
    ==========

    A nie mówiłem, że po owocach?……

  342. @ wiesiek- co do tzw Obywatelskiego Republikanizmu to się zgadzam- nieograniczona wolność słowa nie służy dobrze społeczności. Dlatego wszędzie obowiązują jej ograniczenia. Tyle że w USA i innych krajach liberalnych przed jej nadużyciem chroni prawo cywilne- każdy kto czuje się znieważony może od znieważającego żądać odszkodowania i to nieraz bardzo wysokiego, zaś w krajach totalitarnych tą rolę pełni prawo karne (warto zauważyć, że w krajach totalitarnych jak np Polska prawo cywilne nie pozwala na wypłaty odszkodowań za znieważenie samemu znieważonemu albo je limituje). W kraju liberalnym człowiek ponosi odpowiedzialność za swoje słowa wobec współobywatela, w krajach totalitarnych- wobec nieokreślonego „Państwa”, „Narodu” i tym podobnych abstrakcyjnych bytów . I tu władza, a nie współobywatel określa co wolno a czego nie.

  343. @ Wiesiek- warto wspomnieć, że ostatni z poprzednich przypadków, kiedy postronne kraje w tak wyraźny sposób krytykowały działania polskich władz miał miejsce w czasie Stanu Wojennego . To dość dobrze obrazuje, jaka jest dzisiejsza pozycja Polski i jak jesteśmy na świecie odbierani……

  344. Mad Marx
    7 lutego o godz. 18:08

    Skąd pewność?
    Z HISTORII Filipin.
    Po odstrzeleniu miliona lewicujących, za pełnym przyzwoleniem USA, długo na Filipinach lewicy nie było…..
    Z handlarzami niewolników, czy narkotyków- przez analogię- powinno być tak samo?

    Obecnie odstrzeliwuje się przywódców różnych frakcji na całym swiecie, pod pozorem walki z terroryzmem- tysiącami rocznie.
    Oni mają jakieś prawa człowieka?
    Przecież to analogiczna sytuacja.
    Wielki Brat zza Wielkiej Wody może na świecie, a Duterte nie może we własnym kraju likwidować zagrożenia?
    Bo psuje komuś biznes?

    Stosując te same kryteria, zasady, do wszystkich przypadków, unikniemy stronniczości. Będziemy obiektywni w ocenie zdarzeń.
    A więc będziemy wyciągać prawidłowe wnioski choćby z historii, i nie powtarzać starych błędów ze względu na zafałszowanie przyczyn jakichś faktów.
    W przeciwnym wypadku, błędy będą replikowane przez źle nauczonych durniów u władzy.

  345. „Po odstrzeleniu miliona lewicujących, za pełnym przyzwoleniem USA, długo na Filipinach lewicy nie było…..
    Z handlarzami niewolników, czy narkotyków- przez analogię- powinno być tak samo?”
    Zły przykład, porównaj sobie, jakie zyski płyną z lewicowania , czy w ogóle z politykowania, a jakie z handlu narkotykami i niewolnikami……
    P.S. W Polsce Hitler wymordował prawie wszystkich Żydów. Zabrakło Żydów- zabrakło powodu do antysemityzmu. A mimo wszystko antysemityzm cały czas ma się dobrze….
    Podobnie z komunistami- polskich komunistów wymordował Stalin- antykomunizm jw.
    Nawet jeżeli uznać powojennych prominentów PRL za komunistów to oni nie rządzą już od niemal 30 lat a tzw „prawdziwi Polacy” cały czas walczą z komuną…..

  346. Wiesiek59
    z g.17:45
    Dokładnie jest inaczej niż twierdzisz. Twoi interlokutorzy używają argumentów merytorycznych, ale po prostu je olewasz i walisz swoje „gotowce” na dowolny temat.
    Sorry, bo jakoś tam przywiązałam się do twojej niesłychanie szczodrej ilościowo obecności na blogach, głównie niniejszym, ale jakbyś tak dał od siebie odsapnąć deczko, to może twój powrót zostałby powitany z entuzjazmem.

  347. ozzy
    z g. 18:09
    Pikujemy w dół (skoro już pytasz o pozycje Polski).
    Ja się raczej pytam, jak to się stało i dlaczego?
    Zaledwie w ciągu dwóch lat z niewielkim okładem.

  348. niemcy; czarnoczerwona góra urodziła szaroniebieską mysz;

  349. Mad Marx
    7 lutego o godz. 18:46

    Własną pozycję ustala się w OPOZYCJI do…..
    Tyczy to i jednostek, i krajów.
    Nie ma wroga, przeciwnika, nie ma możliwości pozycjonowania się.
    Stąd niezbędność opozycji, konkurencji ekonomicznej czy ideologicznej.
    I potrzeba wykreowania z braku realnego, wyimaginowanego nawet wroga.
    Imaginacja, to potężna siła polityczna.

    Być może, świat bez wroga jest niemożliwy.
    Wróg napędza postęp…..

    Eksterminacja jakichś mniejszości, na jakimś terytorium, ma przyczyny WYŁĄCZNIE ekonomiczne.
    Na uwolnionej w ten sposób przestrzeni gospodarczej, niszy ekologicznej, osiada zwycięska nacja.
    To norma w historii, nie wyjątek.
    Czystki etniczne były, są, i w wielu miejscach swiata będą się odbywały.
    Nie ma już nisz ekologicznych wolnych do zasiedlenia.
    Zakładając że biblijne zapisy są źródłem wiedzy, Żydzi eksterminowali, bądź przepędzali tubylców, bądź byli eksterminowani wielokrotnie.
    Kwestia ciśnienia demograficznego powodującego wędrówki ludów, nie ustała nawet w dzisiejszym świecie.

    Chyba się mylisz, co do proporcji korzyści z uprawiania polityki, w porównaniu z gangsterką, czy prowadzeniem firmy.
    Dochody podobne, ryzyko utraty życia minimalne.
    Zdobywszy wladzę, można zostać szybko miliarderem.
    Przynajmniej w większości krajów świata.
    Te wyjątki zwane demokracjami, to niewielka enklawa w porównaniu z resztą świata, nawet populacyjnie.
    By rozpocząć karierę polityczną, trzeba mieć te kilka baniek na początek.

  350. mag
    7 lutego o godz. 19:01

    Lubię dyskutować, tyle że nie za bardzo mam z kim….
    Średnio dziennie czytam ze 100 stron różnych informacji.
    Szanowni oponenci zaś, zadowalają się nagłówkami.
    To na jakiej podstawie snują jakieś tezy?

    Ostatnio, argumentem były skarpetki, czy stary telewizor…..

    Draznią mnie kalki myślowe, mówienie gazetowymi sloganami, indolencja, brak samodzielnej analizy.
    Od kilku lat na tych blogach pełno lemingów, nie dyskutantów.
    Sama chyba zauważyłaś różnicę w porównaniu z powiedzmy okresem sprzed pięciu, dziesięciu lat.
    Albo kółko wzajemnej adoracji- jak u Kowalczyka, albo cenzura u Szostkiewicza ze sraczką tematyczną od momentu jej wprowadzenia.
    Pani Paradowskiej już nie ma, Bendyk zlikwidował komentarze.
    Został jedynie nieoceniony pan Passent i pan Woś…..

  351. wiesiek59
    6 lutego o godz. 22:37

    blackley
    6 lutego o godz. 21:23

    Za kapitalizmu, pije się koniaczki za kwoty zawarte na karcie służbowiej.
    wydanej przez jakieś ministerstwo.”

    Teraz się nie pije konaczków, szanowny panie , nie jest pan na czasie 😉 pija się whisky . Zdanie z koniakami dotyczy bolszewickiej nowej ” szlachty ” , która upodlony naród – dotyczyło to wszystkich krajów tzw ” demokracji ludowej ” zapewniała że ” lud owszem pije koniak ale ich , komunistycznych apaatczyków , ustami ” . Oczywiście żaden aparatczyk tego zdania nie powiedział , to jakiś rosyjski kawał z czasów kiedy bolszewia krwawo Rosję terroryzowała.

    Efektywność kapitalizmu jest taka , że dziś w Polsce robotnik frezer-metalowiec zarabia spokojnie 1000usd . Za panskiego wyśnionego prl-u 18-20 . O efektywności ekonomicznej prl jest fajny artykuł w najnowszej Polityce , ten o IKEA . Proszę koniecznie poczytać , oczywiście o ile pan Politykę kupuje a nie ” podczytuje w barkach stacyjnych ” .

  352. wiesiek59

    „cenzura u Szostkiewicza”

    No ale ostatnio, jak zauważyłem, popierasz cenzurę. No i nie chodzi tylko o cenzorską nowelizację ustawy o IPN o której ciepło się wyrażasz ale też o prawa człowieka. Skoro bowiem pomstujesz na prawa człowieka to też i na prawo do swobodnej wypowiedzi.

  353. wiesiek59

    Woś Rafał bardzo mocno cenzuruje . Są tam wpisy jedynie jego gorliwych sykofantów . Mnie nie ” puszcza ” chyba od roku .Boi się ? 😉

  354. teodor
    6 lutego o godz. 23:42

    proszę pana – uczciwa praca NIE hańbi. Nawet dla Niemca w Niemczech 😉 , powiem więcej , trochę uczciwej , fizycznej pracy by się każdemu przydało , dla spojrzenia na świat z innej perspektywy.

    Wciąż zakład jest aktualny , proszę pana – 100zł za każdy ”bluzg” pod panskim adresem, 1000zł za znany panu temat z zabytkowym pojazdem . Z tym , że zgadzamy się , że ” bluzgiem” nie jest szybkie i sprawne wykazanie ignorancji interlokutora , prawda ?
    Ignorancja mi zasadniczo nie przeszkadza o ile pozostaje w ukryciu. Pan natomiast ma się nieprzyzwoitość z nią obnosić , proszę pana .

  355. wiesiek59

    ”Lubię dyskutować, tyle że nie za bardzo mam z kim….”

    Dyskusja z panem napotyka zasadniczą przeszkodę. Otóż uważa pan , że ” człowiek jest stworzony do odpoczynku a nie do pracy ” …..cóż, odkąd swiat istnieje to dobrobyt jest z PRACY a nie z odpoczynku.
    Oczywiście wolno panu odpoczywać zamiast pracować ale powinien pan rozumieć , że te wszystkie rzeczy które oferuje swiat są za pieniądze a pieniądze są z pracy a nie odpoczywania. Ząda pan od panstwa zapewnienia dobrobytu niezależnie od tego czy się pracuje czy nie. Takiej nieprzyzwoitości 😉 nie ma w całym swiecie. Za prl , jako członek uprzywilejowanej kasty , oczywiście dostawał pan od panstwa rózne gratyfikacje włącznie z mieszkaniem ” z klucza preferencji zawosowych ” i bardzo pan do nieróbstwa się przyzwyczaił . Teraz by pan chciał tak jak w prl . A prl już nie istnieje bo ZBANKRUTOWAŁ . Mieszkania się kupuje za pieniądze anie za jakieś ” klucze ” .

  356. Bar Norte
    7 lutego o godz. 19:46

    Prawa człowieka traktuję jak humbug podobny do miłosierdzia chrzescijańskiego.
    Byt nie istniejący w praktyce.
    Zdarza się wyjątkowo, a nie jako reguła.

    Udowodnij mi, że to realne zjawisko, powszechne w świecie.
    Ktoś z nas myli realia z teorią.

  357. wiesiek59

    Ale nie muszę ci czegokolwiek udowadniać, bo najlepszym dowodem np na praktyczną realizację prawa do swobodnej wypowiedzi jest istnienie tego bloga. Tak więc korzystasz pełnymi garściami z tego prawa zamieszczając tu komentarze – bez żadnej ingerencji cenzorskiej.

    Natomiast w PRL byłoby to niemożliwe.

    Natomiast zgodzę się z tobą, że to nie jest zjawisko powszechne w świecie. Są bowiem państwa w których tego typu dyskusje nie mogą się odbywać. Nad czym ubolewam i mam nadzieję, że również te kneblowane społeczeństwa sobie to prawo wywalczą.

    Ale czy z tego powodu mam kwestionować prawo do swobodnej wypowiedzi? Mam kwestionować swoje własne dobro?

  358. @ wiesiek:

    Własną pozycję ustala się w OPOZYCJI do…..
    Tyczy to i jednostek, i krajów.
    Nie ma wroga, przeciwnika, nie ma możliwości pozycjonowania się.”
    To zdanie dużo mówi o Twojej psychice. Ponoć dużo czytasz- polecam lekturę „Niemytych Dusz ” Witkacego albo jeżeli trawisz żargon naukowy to dowolne opracowanie nt psychopatologii nerwic.
    Co do porównania rentowności polityki i handlu narkotykami to okres zwrotu inwestycji w pierwszym przypadku wnosi przynajmniej kilka lat a z reguły kilkanaście i jest się w dodatku uzależnionym od kaprysów tzw elektoratu. W drugim przypadku jest to kilka miesięcy a potem idzie już samo. Zwłaszcza jak się dogadasz z politykami i namówisz ich na wycięcie konkurencji…. Gdyby było inaczej to nie byłoby korumpowania polityków przez bandytów.

  359. blackley
    7 lutego o godz. 19:45

    Właściwości mojego organizmu wykluczają Whisky.
    Mam na drugi dzień migrenę- łeb mi nap……
    Po koniaku nie mam takich przypadłości.
    Widocznie nie trawię fuzli zawartych w tym produkcie.
    Alkohole wyższego rzędu, tak jak mleko, bywają zjadliwe dla pewnych organizmów, grup krwi.
    Brak enzymów do rozkładania.

    Czym innym jest praca dla zaspokojenia własnych potrzeb, czym innym wymuszenie pracy na innych, w celu uzyskania własnych korzyści.
    Jakieś 90% ludzi pracuje właśnie na to- by INNI mogli zaspokajać własne wysublimowane potrzeby.
    Podziwiamy to jako zabytki klasy „0”.
    Te pałace, kościoły, dzieła sztuki.
    Doskonale odzwierciedlono to w filmach kostiumowych.
    Ileż trzeba było wycisnąć z ludzi, na rezydencję magnacką, kościół, suknię Pani Dobrodziejki?
    Ile ludzie musieli wytworzyć, Pan sprzedać, by takie cacka powstawały?
    Jak należało zmotywować do tyrania tysiące LUDZI, BLIŹNICH ponoć?

    Knutem, głodem, chłostą, dało się…..

    Współczesny system ekonomiczny operuje innymi metodami.
    Reklama, kredyt.
    Jakis postęp jest- przynajmniej w naszej strefie gospodarczej i politycznej.
    Jest on do utrzymania pod warunkiem wykorzystania pozostałych, gdzie dalej niewolnictwo, bat, brak podstawowych norm BHP, ochrony środowiska, praw socjalnych, da się utrzymać siłą.
    Gdyby te nory zglobalizować, spadlibysmy w dół w kwestii poziomu zycia bardzo znacznie.

    I bardzo proszę nie powracać do mitycznych 20$.
    Liczy się siła nabywcza.
    Oraz oczywiście inflacja tej akurat waluty.
    W starych kryminałach Gardnera, czy Christy, wartość dolara czy funta była kilkaset razy większa niż obecnie.
    Centy czy pensy pozwalały przeżyć dzień.
    Dochód 100 funtów rocznie to był dochód klasy średniej.
    2 000$ robiło z człowieka krezusa.

    Swego czasu moje chyba siedmioletnia córka stwierdziła autorytatywnie:
    -„Tato, pieniądze są nieważne, ważne jest to, co można za nie KUPIĆ.”
    I w tym momencie zdeklasowała pańskie wywody snute w starszym nieco wieku….

  360. Niepoważny facet. https://wiadomosci.onet.pl/kraj/szef-msz-do-ambasadora-rosji-oczekuje-zwrotu-wraku/5knvgdt
    Stosunki z sąsiadującym mocarstwem sprowadza do kupy złomu.

  361. Bar Norte
    7 lutego o godz. 20:28

    Swoboda wypowiedzi była dozwolona na wiecach- Słowianie, Normanie, Grecy, Germanie.
    Ale po podjęciu decyzji poprzez głosowanie, obowiązywało respektowanie decyzji.
    W imię dobra ogólnego.
    Wiec miał zawsze rację.

    Taka metoda nie jest możliwa w krajach liczacych powyżej jakiegoś pułapu ludności.
    Pałeczkę przejmują POŚREDNICY, przedstawiciele.
    Jak skończyło się to dla I RP?
    Kupowaniem kresek, co w efekcie spowodowało klęskę kraju.
    Na pewnym etapie rozwoju skuteczniejsze jest jedynowładztwo niestety.
    Monarchia absolutna.
    Prusy, Rosja, Austria były bardziej efektywne jako struktury państwowe.

    Przeskok do demokracji znów był mozliwy, ale po rewolucji przemysłowej.
    Epizod Napoleona można pominąć.
    Obecnie jesteśmy na etapie BANKOKRACJI.
    Kupowanie głosów za kredyt udzielany politykom.

    Wolność wypowiedzi jest cenna.
    Pod warunkiem, że nie rozwala kraju, nie powoduje anarchii.
    Bo na niej zyskują nieliczni.
    Dobro wspólne jest ważniejsze niż prawa jednostki, nie tylko moim zdaniem.
    Dyskusja tak, podporządkowanie się ustaleniom większości, również.
    I tak oto powróciliśmy do demokracji wiecowej jako efektywnej….
    Tyle że mamy zjawisko opozycji TOTALNEJ…..
    Mniejszość nie chce się podporządkować…..
    I z tym jest problem, co z nią, zdradziecką hydrą zrobić?

    No i rodzi się populizm…..

  362. teodor

    wciąż pan nie odróżnia pojęcia ” auto stare czyli zuzyte ” od pojęcia ” auto zabytkowe ” , ” oldtimer- wypielęgnowany klasyk ” .

    Pewnie był pan w Niemczech , musiał pan widzieć jak sporo Niemców jezdzi zadbanymi kilkudziesięcio letnimi Mercedesami , wychuchanymi Omegami – taki Opel czy 30 letnimi Audi z silnikiem 4.2 – było kilka modeli. Taki zadbany klasyk kosztuje naprawdę sporo. Stare nie znaczy tanie , zniszczone. Warto posłuchać czasem innych ludzi , może pan się czegoś dowie zamiast ” błyszczeć ” 😉 ignorancją .

  363. O co chodzi? o co chodzi?
    Poniżej oficjalna strona rządu USA
    https://www.congress.gov/bill/115th-congress/senate-bill/447

    —–Summary: S.447 — 115th Congress (2017-2018)
    Shown Here:
    There is one summary for S.447. Bill summaries are authored by CRS.
    Introduced in Senate (02/27/2017)
    Justice for Uncompensated Survivors Today (JUST) Act of 2017

    This bill directs the Department of State, with respect to covered countries, to annually include within either the relevant Annual Country Report on Human Rights, the International Religious Freedom Report, or other appropriate report an assessment of the nature and extent of national laws or enforceable policies regarding the identification, return, or restitution of wrongfully seized or transferred Holocaust era assets and compliance with the goals of the Terezin Declaration on Holocaust Era Assets and Related Issues, including:

    the return to the rightful owner of wrongfully seized or transferred property, including religious or communal property, or the provision of comparable substitute property or the payment of equitable compensation to the rightful owner;
    the use of the Washington Conference Principles on Nazi-Confiscated Art and the Terezin Declaration in settling claims involving publicly and privately held movable property;
    the restitution of heirless property to assist needy Holocaust survivors; and
    progress on the resolution of claims for U.S. citizen Holocaust survivors and family members.
    „Covered countries” means signatories to the Terezin Declaration that are determined by the Special Envoy for Holocaust Issues to be countries of particular concern with respect to such restitution.—–

  364. O co chodzi? o co chodzi?
    Poniżej oficjalna strona rządu USA
    https://www.congress.gov/bill/115th-congress/senate-bill/447

    —–Summary: S.447 — 115th Congress (2017-2018)
    Shown Here:
    There is one summary for S.447. Bill summaries are authored by CRS.
    Introduced in Senate (02/27/2017)
    Justice for Uncompensated Survivors Today (JUST) Act of 2017

    This bill directs the Department of State, with respect to covered countries, to annually include within either the relevant Annual Country Report on Human Rights, the International Religious Freedom Report, or other appropriate report an assessment of the nature and extent of national laws or enforceable policies regarding the identification, return, or restitution of wrongfully seized or transferred Holocaust era assets and compliance with the goals of the Terezin Declaration on Holocaust Era Assets and Related Issues, including:

    the return to the rightful owner of wrongfully seized or transferred property, including religious or communal property, or the provision of comparable substitute property or the payment of equitable compensation to the rightful owner;
    the use of the Washington Conference Principles on Nazi-Confiscated Art and the Terezin Declaration in settling claims involving publicly and privately held movable property;
    the restitution of heirless property to assist needy Holocaust survivors; and
    progress on the resolution of claims for U.S. citizen Holocaust survivors and family members.

    „Covered countries” means signatories to the Terezin Declaration that are determined by the Special Envoy for Holocaust Issues to be countries of particular concern with respect to such restitution.—–

  365. @ wiesiek:

    Swoboda wypowiedzi była dozwolona na wiecach- Słowianie, Normanie, Grecy, Germanie.
    Ale po podjęciu decyzji poprzez głosowanie, obowiązywało respektowanie decyzji.
    W imię dobra ogólnego.
    Wiec miał zawsze rację.
    Taka metoda nie jest możliwa w krajach liczacych powyżej jakiegoś pułapu ludności.”
    Ściślej mówiąc taka metoda nigdy i nigdzie nie działałą na terytorium większym niż dzisiejsze małe miasteczko. Takie np Ateny (w okresie klasycznym) liczyły sobie nie więcej niż kilka tysięcy wolnych obywateli. W tych społeczeństwach o których mówisz o czymkolwiek mogło decydować 10-30 % mieszkańców a może i mniej. Większość stanowili niewolnicy a kobiety prawa głosu nie miały. Jeżeli nawet odbywały się większe wiece, to mogła w nich brać udział tylko niewielka grupa ludzi na tyle bogatych, że mogli pozostawić swoje gospodarstwa na dłuższy czas , czyli mieli dostatecznie dużą liczbę niewolników i stać ich było na zatrudnienie nadzorcy.

  366. wiesiek59

    ”I bardzo proszę nie powracać do mitycznych 20$.
    Liczy się siła nabywcza.”

    Oczywiście , proszę pana , liczy się siła nabywcza. Służę przykładem . W czasach tak uwielbianego pana prl robotnik zarabiał 20 usd . Mieszkanie w mieście w którym tzw ”zakład pracy ” w którym pracowałem miał ”zakładową spółdzielnię mieszkaniową ” kosztowało 5000usd . Czyli 250 miesięcznych wypłat robotnika , frezera-metalowca . Oczywiście mieszkanie na wolnym rynku . Miałeś 5000usd kupowałeś mieszkanie i się wprowadzałeś, 48 m2 , za ” bony ” był nawet parkiet . Mieszkanie w ”zakładowej spółdzielni ” kosztowało coś około rocznej pensji w złotówkach , tanio . Ale był jeden szkopulik , możliwość – sam nie wiem jak to napisać – wejścia w posiadanie takiego mieszkania istniała po wpłaceniu tej kwoty jednorocznej pensji , w ratach , władza ludowa szła ludowi na rękę , ALE , A L E , szkopulik był taki że dopiero za ……..tadam !!!! 15 lat . słownie PIĘTNAŚCIE . Pani w spółdzielni powiedziała że może 13 . Albo 12 😉 😉 . Czyli potrzebne było te 12 pensji plus KARTKA na mieszkanie ergo przydział . Albo 15 lat czasu. Okazało się że jednak czas ma cenę – 15 lat w tej konkretnej sytuacji oznaczało 4760 usd .
    Teraz podobne mieszkanie kosztuje 250 tys zł . Czyli , przypominam robotnik zarabia 3500zł czyli 1000usd , mieszkanie kosztuje ok 71,5 miesięcznych wypłat. Idziesz , kupujesz i mieszkasz.

    1.pan tego nie wie bo mieszkanie panu prl dał z ” klucza kompetencji zawodowych ” czy jak tam zwać
    2. a tłumaczył pan córce co to ” kartki ” na rózne dobra i że pieniądze nie wystarczyły do zakupu wielu rzeczy za prl , trzeba było mieć ” kartkę ” ? Zrozumiało dziecko co to ” kartka ”
    z powyższego , matematycznego wyliczenia wynika że siła nabywcza jes dziś ok 3.5 raza wyzsza niż za panskiego wysnionego prl i nie trzeba ” kartek ”

  367. @ 404- polecam przeczytanie Deklaracji Terezińskiej. Jeżeli chodzi o sprawy majątkowe osób prywatnych to Deklaracja mówi o „uregulowaniu w zgodzie z prawem krajowym …tam, gdzie nie zostały one uregulowane” W Polsce uregulowane zostały. Jeżeli chodzi o mienie wspólnot i instytucji to „powinno być wykorzystane w celach edukacyjnych albo w celu zapewnienia niezbędnej opieki osobom ocalonym”
    Cała deklaracja mówi przede wszystkim o osobach w podeszłym wieku, wymagających opieki, nie ma tam nic o zaspokojeniu roszczeń spadkobierców.

  368. wiesiek59

    „Wolność wypowiedzi jest cenna.
    Pod warunkiem, że nie rozwala kraju, nie powoduje anarchii.
    Bo na niej zyskują nieliczni.
    Dobro wspólne jest ważniejsze niż prawa jednostki”

    Wiesiek59, ale własnie wolność słowa, prawo do swobodnej wypowiedzi jest „dobrem wspólnym” o którym piszesz. Gwarantowanym w konstytucji jako niezbędne do funkcjonowania demokracji.

    Wybacz ale nie rozumiem jak wolność słowa może „rozwalać kraj”.

  369. @ blackley- Robotnik zarabia 3,500 zł tylko w nielicznych zakładach, raczej w dużych miastach, więc Twoje wyliczenia są trochę zawyżone. Podobnie jak za komuny większość Polaków wydaje większość zarobionych pieniędzy na towary pierwszej potrzeby. Nie mówię, że nic nie zyskaliśmy na transformacji z socjalizmu na kapitalizm, tyle, że profity rozłożone są bardzo nierówno. Stąd duże poparcie dla socjalistycznego PiSu.

  370. Mad Marx
    7 lutego o godz. 21:16

    Zgadza się……
    Demokracja ma swoje ograniczenia ilościowe, nawet pomimo rozwoju technik komunikacji powiększających pulę mogących mieć wpływ na głosowanie.

    Przypuszczam że jest to również związane z fizjologią człowieka.
    Ilu ludzi możesz poznać w swym życiu osobiście?
    Na ilu możesz mieć wpływ metodami DEMOKRATYCZNYMI?
    Metody autokratyczne dają znacznie większe możliwości.

    W zakresie stabilizowania, ma bardzo duże możliwości.
    W temacie ekspansji, zgodnie z głoszonymi standardami, jest to niemozliwe.
    W realnej demokracji nie da się zmusić ludzi do umierania za czyjeś prywatne interesy.
    Stąd spory obecnie problem w rekrutacji do różnych armii ekspedycyjnych krajów demokratycznych z definicji.
    Obywatele tych krajów w których nie ma poboru, niespecjalnie się garną do służby wojskowej.
    Są ciekawsze sposoby spędzania życia, niż umieranie za interesy korporacji…..

  371. wiesiek59

    To o koniaku i whisky było w celu wykazania że o współczesnym swiecie nie ma pan pojęcia – 1. młodzi ” koniaku ” nie pijają a nawet nie wiedzą za bardzo co to może być 2. ” koniak ” słowo , które w zasadzie wyszło z uzycia .Brandy to nazwa obejmująca WSZYSTKIE alkohole powstałe w wyniku destylacji wina z winogron. Koniak to nazwa dokładnie jednego alkoholu coqnac . To tak jak by pan nazywał wszystkie samochody ” taksówką ” 😉 co się faktycznie kiedyś za prl wśród słabo obytych i wykształconych ludzi zdarzało

    Fakt, że bolała pana głowa po whisky oznacza że pił pan jakąś tani , 3 letni trunek. Po szlachetnej kilkunastoletniej whisky głowa nie będzie bolała , zaręczam . Tyle że te 2-3 stówy trzeba wyjąć i ”drink responsibly” 😉

  372. @ wiesiek- W USA jest pełna wolność wypowiedzi, limitowana jedynie ewentualną odpowiedzialnością cywilną. Można śmiało i otwarcie twierdzić, że Hitler był dobrym człowiekiem, że Żydzi rządzą światem i sami się zagnali do kacetów, albo że tych kacetów w ogóle nie było, że Prezydent jest kretynem sterowanym przez obce wywiady albo przez Marsjan, że trzeba odebrać własność kapitalistom i oddać ją ludowi (zgroza !!!!) i każdą dowolną bzdurę. Jakoś nie ma tam anarchii a państwo ma się dobrze.

  373. Mad Marx
    7 lutego o godz. 21:48

    Porównanie nie jest zawyżone , może nawet zaniżone. Byłem frezerem , niezłym naprawdę , braków nie puszczałem i normy wyrabiałem . Było 20 usd , bywały też , przyznaję uczciwie , premie tzw ” eksportówki ” raz na kwartał . Dziś frezer z pojęciem ma 5tys na rękę, naprawdę.

  374. @ blackley :
    „Koniak to nazwa dokładnie jednego alkoholu coqnac .”
    Naprawdę ????? Miałem Cię za człowieka trochę bardziej obytego.
    Co do kosztów to „Hennessy” kosztuje mniej niż 150 zł flaszka, czyli porównywalnie do porządnej Whisky single malt. Nie mówiąc o tańszych gatunkach Prostego Burbona z Kentucky za mniejsze pieniądze a łeb też rano nie nap*******

  375. Saldo mortale
    7 lutego o godz. 7:48
    Gross nie jest Żydem jego matka to etniczna Polka, co według Halachy czyni go Gojem.
    A te kontrowersyjne książki przeczytałem i właśnie z tego co tam napisał wynika bezdyskusyjnie, że P. Gross wyszukuje wszystko co najmocniej popiera tezę jaka przyjął do udowodnienia. W „sąsiadach” przyjął, że spalono 1600 ludzi dlatego że to najwyższa liczba jaką podawano. (nawiasem mówiąc tam w całym powiecie nie było tylu żydów). Takie działania są skrajnie odwrotne do naukowych i robią je albo politycy , albo ci co liczą że na tym zyskają. Czyli Gross nie jest naukowcem.
    W swej książce „strach” wzbił się na szczyty manipulacji faktami. Pogrom kielecki był jedynym jaki zdarzył się w powojennej Polsce i na dodatek sprawców osądzono i ukarano(czy tych na prawdę winnych to już inna kwestia) a żydom dano do obrony osobistej broń (jak stwierdził Edelman nigdy do niczego mu się nie przydała)
    A już o marcu 1968r to pisze kompletnie niezgodnie ze znana prawda historyczną, bo zamieszki wywołała frakcja rządowa celowo by osunąć niewygodnych sobie ludzi. Studenci ze zdziwieniem dowiadywali się z mediów że zamieszki wywołali żydzi, bowiem w czasie strajków (a sam brałem w nich udział) nikt nawet słówkiem o żydach ne wspominał.
    Ba odwrotnie niz twierdził Gross Politechnika strajkowała i jednym z żądań było przywrócenie relegowanych studentów UW (głównie żydów)
    Na dokładkę ci relegowani żydzi byli podziwiani przez młodzież UW i wielu z nich uwierzyło w ich koncepcje naprawy polskiego socjalizmu (który jakoś nie wychodził). To jest ten antysemityzm?
    Na dokładkę ci żydzi mieli poparcie tej drugiej frakcji w rządzie i czyli się bardzo pewnie.
    A co do ciebie to nie raz już udowodniłeś że wypowiadasz się nie czytając , choćby ostatnio o uchwale IPN

  376. blackley
    7 lutego o godz. 21:38

    Kartki żywnościowe pobiera obecnie 42 miliony Amerykanów…..
    O czy to świadczy?
    O niewydolności systemu?

    Większość krajów świata stosuje dotacje do podstawowych artykułów żywnościowych.
    W celu zbicia ceny rynkowej.
    Zadziwiające pana zjawisko?
    Remedium wolnorynkowe to pozwolenie ne zdechnięcie jakiegoś procenta populacji,
    Ot, 15-20%….
    Albo destabilizacja państwa.

    Pan zdaje się, niewiele wie o świecie realnym?

  377. wiesiek59

    Co do demokracji, na której też psy wieszasz … .

    Kiedyś, pamiętam napisałeś ładną myśl, cytuje z pamięci: demokracja jak angielski trawnik może cieszyć oczy nawet przez 300 lat – jeśli się ją oczywiście pielęgnuje.

    Podzielam twoje krytyczne podejście do współczesnej demokracji. Istotnie ją zapuszczono. Sprawia wrażenie ugoru bo ograniczeni ogrodnicy zaniedbali pielęgnację.

    Ale to wcale nie znaczy, że należy ją odrzucać. Po co? Czy nie lepiej wypieprzyć na zbitą mordę dotychczasowych ogrodników i wypielęgnować ja na nowo?

  378. wiesiek59

    ”W realnej demokracji nie da się zmusić ludzi do umierania za czyjeś prywatne interesy.
    Stąd spory obecnie problem w rekrutacji do różnych armii ekspedycyjnych krajów demokratycznych z definicji”

    Kolejny raz pokazuje pan że nie ma pan pojęcia o współczesnym swiecie… Myli się pan , armia brytyjska NIE MA żadnych problemów z rekrutacją. Na Planete – taki kanał komercyjny , znaczy za pieniądze- jest ostatnio program o rekrutach do Royal Marine , polecam obejrzeć i przekona się pan że jest wiele więcej chętnych niż miejsc. Chętni wiedzą , że ktoś czasem ginie ale armia i panstwo daje wiele przywilejów – darmowa szkoła , pierwszenstwo przy naborze na stanowiska opłacane przez panstwo itd itp
    Słyszał pan zapewne o tzw ” firmach ochroniarskich” jakie masowo wynajmują Amerykanie do trudnych zadań . Zawodowcy uzbrojeni i wyszkoleni , płatni wysoko , jak ktoś zginie matce nie trzeba wysyłać listu ….nie rozumie pan kapitalizmu , a to kapitalizm niesie rozwiązania problemów jakie przynosi rzeczywistość …NIE Ma ochotników ? no to znajdujemy I OPLACAMY najemników do tej roboty.

    Musi pan otworzyć szerzej oczy , gdzieś pojechać i coś zobaczyć na własne oczy , dotknąć . Samo czytanie 100 a nawet 300 stron dziennie niewiele , jak się okazuje , daje.

  379. blackley
    7 lutego o godz. 21:52

    Bardzo niemiło wspominam przygodę z Black horse, czy Old Smuggler….
    Natomiast bardzo mile przygody z Napoleonem, Gold sea black, czy różnymi gruzińskimi wynalazkami.
    Metaxa też nie powoduje „bulu”…
    Fizjologia a region geograficzny z właściwymi mu metabolizmami?

  380. @ blackley
    za komuny, w mojej pierwszej pracy (w Domu Kultury) dostawałem trochę ponad 20$ a nie była to praca wysokopłatna. Wykwalifikowany robotnik dostawał 3x tyle, górnik jeszcze więcej.

  381. Bar Norte
    7 lutego o godz. 22:13

    Wieszam psy, bo się wyrodziła, powraca do systemu feudalnego.
    Po raz kolejny.

    Jeden z Ojców Założycieli miał rację stwierdzając:
    „Drzewo wolności należy podlewać krwią patriotów i tyranów”.

    czy miliarder może być tyranem?
    Pytanie retoryczne.
    Gdyby nie był tyranem, nie byłby miliarderem….

    Mamy obecnie tyranię miliarderów, których majątki wzrastają szybciej niż dochody reszty populacji.
    To korzystne, są to wizjonerzy, geniusze wręcz.
    Ale, w ten sposób pozbawiają podstaw egzystencji miliony ludzi.
    I na ich trupach budują swoją władzę polityczną.
    Cena postępu warta kosztów?

    Ktoś musi zap… by ktoś mógł pójść na bal charytatywny i ostentacyjnie dać miliony na pomoc biedakom….
    I odpisze to jeszcze sobie z podatku dochodowego…..
    A dochody zap..lących pozostaną bez zmian.
    Piękny mechanizm….

  382. Mad Marx
    7 lutego o godz. 22:03

    @ blackley :
    „Koniak to nazwa dokładnie jednego alkoholu coqnac .”
    Naprawdę ????? Miałem Cię za człowieka trochę bardziej obytego.
    Co do kosztów to „Hennessy” kosztuje mniej niż 150 zł flaszka, czyli porównywalnie do porządnej Whisky single malt. Nie mówiąc o tańszych gatunkach Prostego Burbona z Kentucky za mniejsze pieniądze a łeb też rano nie nap*******

    Naprawdę. Destylaty z win , mówiąc najogólniej , to brandy czyli ” palone wino ” – jakoś to z holenderskiego . Nazwa koniak odnosi się do jednego , jedynego rodzaju destylatu z okolic tego ” coqnac” , też nie wiedziałem . Formalnie ten koniak czy ”coqnac ” jest ”brandy ” bo jest destylatem z wina z winogron ale wszelkie inne brandy nie są koniakami bo nie są z tego ”coqnac ” we Francji.
    Hennessy , jak i inne brandy im stasze tym lepsze . Ma pan rację , cena nie musi oznaczać jakości . Istnieje dużo marek brandy tanich i dobrych , muszą być w odpowiednim wieku. Hennessy jedzie na marce , cóz zrobić kapitalizm 😉 , wiele razy trafiałem na hiszpańskie bądz portugalskie brandy w porządnej jakości i cenie . XO – jak taka inskrypcja widnieje na butli smiało mozna kupować , znaczy że ma więcej niż 8 lat.

    Scapa – taka whisky z Orkadów , jak ma 12 lat pije się jak herbatę .Podobno robią ją z wody z lodowca i leżakuje w beczkach po porto – wiem że papier wszystko wytrzyma 😉 ….ale nie spotkałem człowieka którego by łeb … wie pan co robił 😉
    Wiesiek59 jest jak chłop – ” czego chłop nie jadł tego chłop nie lubi ”

  383. @ wiesiek:
    „Bardzo niemiło wspominam przygodę z Black horse, czy Old Smuggler….
    Natomiast bardzo mile przygody z Napoleonem”
    To znaczy, ze nie piłeś porządnej Whisky. Napoleon do koniaku ma się tak jak płyn sprzedawany pod nazwą „Sowietskoje Igristoje” do wina pod tą marką sprzedawanego niegdyś. Pięciogwiazdkowy Ararat albo Biełyj Aist to była rzeczywiście przyzwoitej jakośći Brandy

  384. @ blackley
    za komuny, w mojej pierwszej pracy (w Domu Kultury) dostawałem trochę ponad 20$ a nie była to praca wysokopłatna. Wykwalifikowany robotnik dostawał 3x tyle, górnik jeszcze więcej.”

    Górnik – tak , prl zył z węgla więc płacili dobrze . Frezer w ZWAR Międzylesie miał 20 usd , z ”eksportówkami ” 30 . Dobrze ten wyzysk pamietam .

  385. @ blackley- a może Bordeaux to nazwa tego tylko jednego wina wyrabianego w okolicach tego miasta ??? Albo Porto, Malaga czy Madeira ???

  386. Mad Marx
    7 lutego o godz. 1:18
    Zauważyłem że z pospiechu nie podałem twego nicku odpowiadając na twoje pytanie.
    Myślę że znalazłeś tę na kolanie napisaną odpowiedź. Teraz przyjrzałem się jak durnie tam podają liczbę rannych , bowiem zawsze jest ona znacznie wyższa niż zabitych. czyli to źródło jest niewiele warte.
    Straty zapisywano w dwóch dokumentach ,dzienniku bojowym dywizji i w osobnym załączniku do dziennika o nazwie :załącznik strat i trofeów,
    w tym drugim dokumencie straty niemieckie są znacznie zaniżane w stosunku do zapisów z dziennika bojowego dywizji.
    Cały „pic” polega na tym ze straty końcowe dywizji w czasie kampanii wrześniowej są podane nie z dziennika bojowego dywizji a właśnie z opisanego załącznika.
    Z danych jednej dywizji liczba zabitych była 2,5 raza mniejsza w załączniku. Wnosek jest taki że oficjalnie uznana liczna zabitych ponad 16000 jest mocno zaniżona i tak jak napisałem prawdziwa jest ponad 40 000. Liczba polskich strat jest też zaniżona bo na cmentarzach w Polsce jest 70 520 grobów żołnierzy z kampanii polskiej 1939 r

  387. wiesiek59

    ”Bardzo niemiło wspominam przygodę z Black horse, czy Old Smuggler….”

    Proszę pana , nie wiem co tam pan ” metabolizuje ” , ten Old Smuggler to chyba najtańsza whisky jaka istnieje …..nic tanszego i gorszego już nie ma . Proszę następnym razem sięgnąć na wyższą pólkę , kaszanka nigdy nie ma smaku salami 😉 . Ale przyznać nalezy , że gruzinskie brandy bywają niezłe i tanie . Tak jak portugalskie czy hiszpanskie niemarkowe . Cena w tym przypadku baardzo zalezy od marki. Cóz , kapitalizm , nie po to ktos zapłacił grubą forsę za rozpoznawalną markę by teraz robić taniochę 😉

  388. @Mad Marx
    7 lutego o godz. 21:39
    Polskie prawo mówi, że osoby, które nie pozostawiły spadkobierców… to ich jakakolwiek własność przechodzi na skarb państwa.
    Należy również pamiętać o koszmarnym zniszczeniu kraju i ludzi.
    Ustawa, którą zacytowałam jest dość ciekawa, bo z jednej strony uznaje (niby) fakt, że mowa jest o obywatelach Polski, a z drugiej strony ignoruje jej prawo.
    Według tej ustawy mienie po zmarłych obywatelach polskich, nie posiadających spadkobierców… powinno trafić do zagranicznych gmin żydowskich. W celu niby to pomagania na starość ofiarom i na edukacjię o Holocaust .
    Z wcześniejszych doniesień to było 60 bilionów.
    Na argument, że my tego nie mamy, pada rada żebyśmy pożyczyli, albo w ratach spłacali. Praktycznie w ten sposób zagraniczne gminy żydowskie staną się z dnia na dzień najbogatszym właścicielem w Polsce i stąd głównym decydentem w polskich sprawach.

    Ps. Rozbuchanie mowy o zbrodniach Polaków wobec Żydów, praktycznie stawianie ich w jednym szerego z nazistami…. wywołuje oburzenie w kraju i wzmacnia antysemityzm, paradoksalnie nawet wypowiedź taka jak ta moja będzię potraktowana w ten sposób. Także nawet ja niechcący zwiększam liczbę postrzeganych jako antysemici. Udowadnianie takie tym bardziej „pomaga” we wprowadzeniu tej nowej amerykańskiej ustawy (a właściwie jej butem).
    To wszystko jest jakieś chore. Polska ustawa jest zła, ale z drugiej strony to co robi Izrael i gminy żydowskie przy pomocy USA też jest złe. Jeżeli któs krytykuje jednych, to jest lewak i komuch. A jeżeli drugich, to jest antysemita.
    Izrael krzyczy, że wolność słowa ucierpi przez tą ustawę, a z drugiej strony zakazuje ustawową krytykować ustaloną raz na zawsze wiedzę o Holocauście. Praktycznie zamykając dyskusję. To gdzie ta wolność słowa?
    Obrzydliwe w tym wszystkim jest to, że polityka używa ludzką biedę do swoich celów, a społeczeństwa dają się podpuszczać.
    Korzystają na tym tylko nieliczni. Ale im przecież o to chodzi.
    Siła dyktuje warunki. A manipulucja i zachłanność dzielnie pomagają.
    Pozdrawiam

  389. wiesiek59

    „Mamy obecnie tyranię miliarderów”

    Wybacz, że ci to wypomnę ale sam wspierasz to środowisko.

    O Trumpie pisałeś pochlebne komentarze, choć przecież najmniejszych podstaw nie ma by twierdzić, że coś go politycznie wiąze z uboższymi grupami społeczeństwa amerykańskiego. Poza demagogią.

    O Morawieckim, co prawada jeszcze nie miliarderze, też pisałeś z uznanie wskazując choćby zalety jego „Planu …”.
    Choć w tym obszernym „Planie …” słowa nie ma o pracownikach. No bo i skąd skoro to dla niego jedynie „zasoby siły roboczej”.

    Jeśli takie podejście przekłada się na decyzje wyborcze to trudno się dziwić, że ta demokracja wygląda jak wygląda.

  390. Mad Marx
    7 lutego o godz. 22:37

    @ blackley- a może Bordeaux to nazwa tego tylko jednego wina wyrabianego w okolicach tego miasta ??? Albo Porto, Malaga czy Madeira ???

    Tak.Jeśli idzie o Porto to do tej nazwy ma prawo TYLKO wino wyrabiane z winogron upprawianych w dolinie rzeki Duero w środkowym jej biegu . To że jest to wino ” wymyslone ” przez Anglików nie muszę dodawać ? Wino z tego rejonu plus 6% brandy dla konserwacji . Może gdzies jest wino ” typu porto ” – nie widziałem ale to nie oznacza że nie istnieje – ale nie ma prawa do nazwy Porto.
    Byłem w Porto w ub roku , te wino to cały przemysł , polecam odwiedzić miasto. Z ciekawostek – budynki zbudowane za Salazara , te rządowe , jak by postawić w Warszawie czy Moskwie – idealnie pasują . Każdy satrapa miał takie same upodobania jak MDM Muranów czy PKiN.

  391. blackley
    7 lutego o godz. 22:18

    Armia jest jedyną szansą gołodupców z przedmieść i prowincji.
    Na awans społeczny i pensje wyższe niż kwalifikacje w cywilnych zawodach.
    Szczególnie w krajach gdzie wykształcenie jest PŁATNE.
    Takich jak USA.

    Ostatnio Niemcy czy Brytyjczycy, Francuzi, mają problem z utrzymaniem stanów osobowych, nie mówiąc już o wzroście liczebności sił zbrojnych.
    Ja śledzę problem, pan nie.
    Więc o czym mamy dyskutować?

    Rezerwuarem armii najemnych stały się kraje latynoskie i byłe demoludy.
    Cóż, gołodupcy pozbawieni przyszłości dają się przerobić na mięso armatnie.
    Ich wybór, z braku innych mozliwości……

    Pensja średnio zarabiającego obecnie Polaka to 0,5 m2 mieszkania.
    Czyli pana 48 m2 to 8 letnie dochody.
    A za co żyć?
    Czas oczekiwania na mieszkanie spółdzielcze w PRL, to ponoć 15 lat.
    I było w międzyczasie za co żyć….
    Dla większości mieszkańców świata mieszkanie to slumsy lepione z gliny, tektury, śmieci.
    Ale, BEZKOSZTOWO….
    Z pełnymi przynależnymi im udogodnieniami, a raczej ich brakiem.

    Kwestionuję pana wiedzę o świecie.
    All Inclusive?
    Stąd ta wiedza o świecie?
    Poraża, rzuca na kolana wprost…..
    Zapewne pokojówki…..

  392. Bar Norte
    7 lutego o godz. 22:46

    wiesiek59

    „Mamy obecnie tyranię miliarderów”

    Wybacz, że ci to wypomnę ale sam wspierasz to środowisko.

    Panie Bar Norte ,

    to pisowska ” logika ” i nie ma tam normalnej logiki. Trump i Morawiecki mówi to co wieskowie59 chcą słyszeć i w związku z tym są ok. Antysemityzm, mizoginizm, etatyzm, ” make America great again ” or Polish 😉 , demokracja jest przereklamowana – znaczy jest przereklamowana dopóki Trump i Morawiecki nie wygrają wyborów , po wygraniu przez nich wyborów już moze owa D.iść do lamusa . itd , itp .
    Kołtun jak jest bogaty jest ok. Natomiast osobnik bogaty ale liberał to zawsze dla wiesków ZLE. Taka to pisowsko – gomułkowska ”logika ” . Z logiką nie mająca nic wspólnego.

  393. wiesiek59

    ”Czas oczekiwania na mieszkanie spółdzielcze w PRL, to ponoć 15 lat.
    I było w międzyczasie za co żyć…”

    15 lat to kawał czasu . Zeby nie czekać 15 lat trzeba było wyjąć 250 pensji . Dziś wystarczy 71,5 . Nie widzi pan róznicy między 250 a 71,5 ?

    o armii niemieckiej się nie wypowiadałem , francuzi mają do swoich celów Legię Cudzoziemską , Brytyjczycy NIE mają kłopotu ze ” stanami osobowymi” jak pan to ujął. Anglole od 1945 roku wciąż gdzieś prowadzą jakąś wojnę , co roku Anglik ginie w jakichś ich działaniach.

    Armia z poboru , jak za prl to było najwieksze na swiecie marnotrastwo czasu , pieniędzy i ludzkiej energii.

    Już panu mówiłem – swiata nie zbawię , nie mam zamiaru i szczerze mowiąc slumsy lub ich brak mnie nie obchodzą – ” to nie moja wina i nic mnie nie obchodzi ” . Mowimy o KONKRETNEJ sytuacji O POLSCE .i w tym momencie argumentów pan NIE MA .Stąd te wtręty o slumsach i lepiankach ? za prl , prl-owska propaganda też usiłowała obrzydzać ludziom Zachód gadką w stylu ” a u was Murzynów biją ” . Jest pan krwią z krwi i kością z kosci tamtej złodziejskiej epoki.

  394. @ blackley- Jak sam stwiedziłeś Porto jest to wino wyrabiane w dolinie Duero, słodkie o mocy 16-20% .Białe lub czerwone. Producentów Porto jest wielu natomiast prawo do używania tej marki jest obwarowane szeregiem warunków. Podobnie jest z winami: Malaga, Madeira, Bordeaux. I podobnie jest z koniakiem: Jest wiele gatunków, wszystkie są wyrabiane w departamencie Cognac i podlegają kontroli jakościowej. Akurat Hennessy jest jednym z tańszych 😉

  395. @ blackley- mogło wszakże być tak, ze koniki w Kłodzku wołali za dolara więcej niż w Wałbrzychu…. cholera, szkoda, że nie wiedziałem 😉

  396. >> Symetryczny
    7 lutego o godz. 20:48

    Niepoważny facet. ‚https://wiadomosci.onet.pl/kraj/szef-msz-do-ambasadora-rosji-oczekuje-zwrotu-wraku/5knvgdt
    Stosunki z sąsiadującym mocarstwem sprowadza do kupy złomu. <<

    To kolejny gest godnościowy, pod publiczkę – nawet tacy idioci, jak pisowcy zdaję sobie z tego sprawę, gdzie i jak głęboko ma Putin ich oczekiwania. Chyba że są jeszcze większymi idiotami niż można by sądzić.

  397. blackley
    7 lutego o godz. 22:34
    Nie najrozsądniejsze jest to operowanie przelicznikiem tamtych złotówek na czarnorynkowego dolara. Wychodzą straszne głupoty. Zdecydowanie lepszym porównaniem jest tzw koszyk przeciętnych artykułów jaki można było nabyć w tym głównie żywność. Przelicznik wychodził idiotycznie z powodu braku wymienialności złotówki i ogromnego zapotrzebowania na towary zachodnie gównie (pewexy).
    Jakby sobie przeliczyć ile chleba w USA mozna było kupic za te 20 dolców to byśmy doszli do wniosku że dziw że w Polsce ludzie nie umierali z głodu. ( 40 kg chleba na miesiąc , a co z pozostałymi koniecznymi wydatkami?)

  398. blackley

    „to pisowska ” logika ”

    Panie Blackley

    Nie mogę się z tym zawężeniem do Polski zgodzić bo ta tendencja coraz silniej przebija się w Europie. Łamią sobie głowy naukowcy i publicyści skąd ta niechęć do demokracji i w sumie są bezradni. Bo nawet jesli dojdą do jakiś konstruktywnych wniosków to okazuje się, że one są politycznie nie możliwe do realizacji.

    Wspomniał pan o liberałach … .
    Intelektualne zaplecze tego środowiska w Polsce tj Kultura Liberalna wyjątkowo poważnie i samokrytycznie do tego podchodzi. Z tym, że i w tych dyskusjach wyczuwa się pewną bezradność. Niestety dyskusje czy wywiady przypominają ścianę płaczu

    Poniżej zapis takiej debaty

    https://kulturaliberalna.pl/authors/wlodzimierz-cimoszewicz/

  399. Mad Marx

    ”I podobnie jest z koniakiem: Jest wiele gatunków, wszystkie są wyrabiane w departamencie Cognac i podlegają kontroli jakościowej”

    O tym pisałem – Koniak to brandy z coqnac . Każdy koniak jest brandy – destylat z wina z winogron, ale nie każde brandy jest koniakiem .

  400. Bar Norte ,

    uzyłem slowa ” liberał” jako skrótu , ok może zle. Niech będzie człowiek otwarty na innych . Człowiek uważający że aborcja to WYŁĄCZNIE sprawa kobiet, że kolor skóry nie derminuje wszystkiego , że …., że ……, – chyba rozumie pan co mam na myśli ?

  401. maciek.g

    Głupoty wychodzą ? nie wydaje mnie się. Chleb był tani bo był dotowany, jak większość podstawowych artykułów spozywczych. Z mięsem natomiast były przez cały prl problemy – tego taniego , dotowanego nie mozna było tak poprostu kupić . Albo nie było , kolejki itd albo było – pozniej – na kartki coś chyba 2kg na osobę na miesiąc i też nie zawsze było. Prawdziwa cena mięsa za prl tzn rynkowa to była ta cena od ” baby z cielęciną ” . To była cena rynkowa i ona , ta cena od ” baby ” ukazywała mizerię prl-owskiej pensji.

  402. blackley

    „uzyłem slowa ” liberał” jako skrótu , ok może zle. Niech będzie człowiek otwarty na innych .”

    Ale skąd, dobrze. Zrozumiałem, że użył go pan w znaczeniu klasycznym. Inaczej „wolnościowiec”.
    Cenię ten klasyczny liberalizm i dlatego podrzuciłem panu link do Kultury Liberalnej, która go propaguje. Czy raczej takie klasyczne, wolnosciowe, jak pan zauważył „otwrte na innych”, znaczenie usiłuje polskiemu liberalizmowi przywrócić.

css.php