Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta
Polska

21.07.2018
sobota

Miałeś, chamie, złoty róg…

21 lipca 2018, sobota,

Ostał ci się ino sznur. Wyspiański znów ma rację. Żal patrzeć, co się z naszą Polską porobiło.

Mieliśmy złoty róg – kraj wyzwolony spod „systemu”, kraj bezpieczny, któremu nikt nie zagrażał, wolny, bez więźniów sumienia, położony w sercu Europy, przyjęty przez Zachód z otwartymi ramionami i pełną sakiewką – do Unii Europejskiej i do NATO. Mieliśmy Jana Pawła i Wałęsę. Berlin, Paryż, Waszyngton – wszędzie podziw, uznanie i sympatia z powodu wkładu w bezkrwawe obalenie „socjalizmu”. Mówiono, że Polska jest gwiazdą transformacji (która dla jednych była niesprawiedliwa, dla innych połowiczna i niedokończona), jasnym punktem na widnokręgu Europy Środkowej i Wschodniej. Drzwi przed Polską i Polakami otwierały się wszędzie – od Kongresu amerykańskiego po rusztowania i zmywaki. Polsk hydraulik zawojował Europę. Dostaliśmy paszporty do domu. Wydawało się, że jesteśmy na drodze do raju.

I wtedy zaczęła nas toczyć polska choroba. Wygórowane ambicje i wzajemna, zadawniona wrogość, zazdrość, intrygi, niska kultura polityczna, kompleksy wobec „salonu” i jego arogancja, wyniosłość wobec komuchów i katoli, pogarda dla ciemniaków z ciemnogrodu, brak umiejętności współpracy, a nawet współżycia, drastyczna, nie zawsze sprawiedliwa transformacja i ludzie z niej wykluczeni, kolejne afery (Rywina, Rydzyka), a także ludzie po prostu źli, mściwi, żądni władzy, pragnący przerobić Polskę na modłę narodowo-kościelno-socjalistyczną, polowanie na winnych do trzeciego pokolenia wstecz, tęsknota do gospodarki państwowej i opiekuńczej, pogarda dla innych („poszłam do polityki, żeby dla was nie było tam miejsca nigdy”), nigdy, to jest nigdy w tysiącletniej Rzeczypospolitej, którą buduje cały naród z wyjątkiem beneficjentów dawnego systemu i kilku gazet lub czasopism, narastająca katechizacja, fuzja Kościoła i państwa, chamska nagonka na sądy i samowola w wyrzucaniu pieniędzy do Torunia i dla Czartoryskich, na narodowe fundacje i inne synekury.

Opluwanie autorytetów na skalę niewidzianą od rewolucji kulturalnej. Chamska nagonka na sędziów, napad na sądy i najwyższe trybunały, parlament, w którym głosy w dyskusji ograniczone są do 30 sekund (!), tyle, żeby można było powiedzieć „zdradzieckie mordy”, „lewactwo robi chlew”, „chcesz dostać po głowie?”.

Parodia demokracji, zapobiegliwość jednych – by jak najszybciej zagarnąć jak najwięcej władzy w kraju, którym zawładnęli w drodze wyborów, i bezsilność opozycji, która patrzy, jak pogrąża się nasz kraj, jak bezwzględni są jego zdobywcy.

Rozumiem tych, którzy zaciskają zęby i przełykają łzy. Popieram tych, którzy nie tracą nadziei, nie składają broni, spisują słowa i czyny.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 1 075

Dodaj komentarz »
  1. Manifest Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego, swoista konstytucja PRL-u ukształtował świadomość wielu obywateli powojennej Polski.
    Rozumiany bezpośrednio nie wskazywał zagrożeń na jakie było z góry skazane polskie społeczeństwo, bo przecież mocarstwa dzieliły po
    swojemu, nie pytając się nas o zgodę na postawione warunki. Żyjemy dzisiaj w niewyobrażalnie w tamtych czasach innej sytuacji;
    politycznej, społecznej i gospodarczej. To, że przypadkowo rządzi ta lub inna partia jest bez znaczenia, z wyjątkiem dla tych,
    którzy są u steru, albo się doczepili i płyną z nurtem.
    W 1944 roku nie było państwa Izrael i wielu obywateli przedwojennej Polski, którzy to państwo potem tworzyli,
    mieli pewnie wtedy zamysł pozostania w ojczyźnie w ramach internacjonalistycznego systemu współpracy
    i braterstwa krajów zjednoczonych wokół ZSRR. Ten akcent w Manifeście jest widoczny, ale przeważyły elementy społeczne i równościowe.
    Nasi starsi bracia w wierze pozostawili nakazania biblijne i postanowili wziąć sprawy w swoje ręce.
    Rozliczyli oprawców hitlerowskich, pomogli w organizacji kraju i pomyśleli o sobie. Widzimy skutki ich rozważnego i skutecznego działania,
    o czym wiele pisze na tych łamach Pitekantrop. Państwo żydowskie Izrael ma już stolicę w Jerozolimie i około 10 milionów mieszkańców
    zamieszkujący kraj pustynny i pozbawiony zasobów naturalnych. Diaspora na całym świecie to pewnie kilkaset dalszych milionów,
    zwartych, zdyscyplinowanych i gotowych do obrony państwowej kolebki. Takiego potencjału życzyłbym Polsce i Polakom,
    ale jakoś trudno to sobie obecnie wyobrazić, a mimo to jakoś funkcjonujemy chociaż każdy sam z sobą i bez większych perspektyw.
    Pozostaje pytanie; kiedy polska ambasada przeniesie się do Jerozolimy?

  2. EN PASSANT zbędnie bije się we własną pierś i posypuje głowę popiołem, cytując Wyspiańskiego, który kpił z profesji dziennikarskiej: „masz tu kaduceus polski,
    mąć nim wodę, mąć”.

  3. Miałeś chamie złoty róg… ostał ci się ino sznur. Wyspiański znów ma rację. Globalną rację. To co się wyrabia na tym pięknym świecie zdecydowanie
    przyćmiewa polski grajdołek i jego wysublimowane problemy prawne.
    Oto w najważniejszym kraju na świecie przyjąto ustawę, o której pisze tylko Polityka, ale media i politycy milczą.
    „Ustawa zasadnicza: Izrael jako państwo narodowe narodu żydowskiego” (wchodzi w skład kilkunastu aktów prawnych, które pełnią funkcję konstytucji). Ustawa składa się z 11 artykułów. Artykuł pierwszy określa podstawowe zasady, takie jak ta, że „ziemia Izraela jest historyczną ojczyzną narodu żydowskiego”, „Państwo Izrael jest narodową siedzibą narodu żydowskiego, w którym wypełnia on swoje naturalne, kulturalne, religijne i historyczne prawo do samookreślenia”, a „naród żydowski ma wyłączne prawo do narodowego samostanowienia na swym obszarze”.
    Co to będzie, co to będzie, jak naczelnik IV RP uchwali taką samą ustawę w Polsce?
    Jak się zachowa „najbliższy sojusznik” naczelnika IV RP, który uchwalił ustawę nr 447 , a w myśl ustawy przyjętej w Izraelu , a powtórzonej w IV Rzeczypospolitej, wszelkie ustawy tworzone przez „najbliższych sojuszników” przestaną działać.
    O tym trzeba pisać i dyskutować, a nie o propozycjach referendalnych napisanych przez kancelarię grafomanów, świadomie kompromitujących w Polsce instytucję referendum.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. EN PASSENT zbędnie przypisuje PO pogardę, cytując świetlistego ministra, który poszedł do polityki, aby dorznąć watahę… Natomiast chwali się to EN PASSANTOWI, że ostro gani Tuska z PO za pogardę dla moherów…

  6. Sorry, ale gdyby w swoim czasie dorżelo się watahe, a następnie resztki wdeptało w glebę, nie byłoby tego, co mamy…

  7. Wszystkie nasze wieszcze narodowe mają rację, ale co z tego, skoro poprzestajemy co najwyżej na recytowaniu ich wierszy w szkole.
    A potem, znając (albo nie) pięć cytatów na krzyż, „odwalamy” patriotyczny obowiązek, przywołując (np. podczas jakiejś akademii czy dla choćby „ubogacenia” blogowego postu) rodaków do rozsądku. Bez skutku zresztą.
    Są to np. takie frazy, jak właśnie „Miałeś chamie”…, „Święta milosci kochanej ojczyzny „Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba podnoszą z ziemi”, „Rzadko na moich wargach”… itd.
    Lepiej ugryźć się w język.

  8. Kalina
    21 lipca o godz. 16:36

    Sorry, trzeba więc było wybić, wyrznąć kilka milionów Polaków (w imię wolności i demokracji, oczywiście!!!).

  9. Kalina
    21 lipca o godz. 16:36

    Nie byłoby tego, co mamy, gdyby Tusk i PO nie gardzili Polakami, nie zaiwanili 150 mld z OFE, nie podnieśli wieku emerytalnego, nie łamali Konstytucji, nie aresztowali dziennikarzy, nie strzelali do protestujących górników… PO mogła sobie rządzić i 100 lat. A tak to „ch…, d… i kamieni kupa”!

    Serdeczne pozdrówka od łez Sawickiej, potu Chlebowskiego i paska od zegarka Nowaka!

  10. „Mieliśmy złoty róg – kraj wyzwolony spod „systemu”, kraj bezpieczny, któremu nikt nie zagrażał, wolny, bez więźniów sumienia, położony w sercu Europy, przyjęty przez Zachód z otwartymi ramionami i pełną sakiewką – do Unii Europejskiej i do NATO”

    Z tym złotym rogiem to bym nie przesadzał. On nie był nawet pozłacany, ani nawet brązowy. Co najwyżej barani – co i tak nieźle, bo zadęcie i z niego wychodzi dobre. Co – nawiasem mówiąc – doskonale widać tak w mediach reżymowych jak i opozycyjnych: cały świat nas podziwia, jest zachwycony, itd.
    A Zachód nas tak ochoczo przyjął, bo potraktował nas jako łup po zwycięstwie nad „systemem”, a my sami radośnie wyzbyliśmy się większości składników swojej suwerenności, po części z naiwności nowych właścicieli Polski, a po części z wyrachowania, by dobrze działających firm nikt nie kojarzył z PRL. Z tą miał się kojarzyć tyko ocet i musztarda, no i kartki na żywność i wódkę.

    „I wtedy zaczęła nas toczyć polska choroba.”
    Szanowny panie redaktorze, niech pan zdejmie różowe okulary. Ta polska choroba zaczęła nas toczyć najpóźniej w 17 wieku i to ona spowodowała, że zaczęliśmy się staczać z całkiem dobrze funkcjonującego regionalnego mocarstwa do państwa upadłego, gdzie każdy watażka mógł wstrząsać krajem. I to właśnie ta choroba spowodowała, że to nas „rozbierali” sąsiedzi, a nie my ich.

  11. Red. Passent sporządził, faktycznie – dołożył do długiej listy co PiS różni od Platformy. Oto jakie są czyny, jakie słowa, jakie afery, jaka jest rozwałka Polski jako byłego kraju wzorcowej transformacji do liberalnego Zachodu.

    Red. Passent jest czołowym antysymetrystą.

    Są co najmniej dwa zjawiska, które przyczyniły się do polskiej choroby. Pierwszy to sukces gospodarczy lat 2007-15 i spokojne przejście przez światowy kryzys 2008/9, gospodarka polska rozwijała się zdecydowanie najszybciej na kontynencie oraz ubóstwo spadała jak w żadnym kraju CEE. I na tę gotowiznę mogli przyjść populiści bez opamiętanie, rozdawcy publicznej forsy, nie dbając o przyszłość, o której mogli powerpointować i nie martwić się o związek z realem.

    Drugi zjawiskiem, bakcylem zaiste, było to o czym pisze Kalina (16:36) – prezes i jego komanda. Chory z nienawiści polityk specjalizujący się w trzymaniu partii za mordę i bajerowaniu ciemnego ludu.

  12. @ontario
    Czy za rządów PO kiedykolwiek była mowa o jakimś gorszym, drugim sorcie, czy budynek Sejm był strzeżony jak warownia, a protestujący w jakiejkolwiek sprawie turbowani i aresztowani albo ciągani po sadach za trzymanie symbolicznej białej róży?
    Przekupstwo w rodzaju 500+ to nie jest wyraz szacunku dla suwerena, tylko zatkanie mu gęby, by nie wtrącał się do skoku na państwo, łącznie z jego kasą (nikt tyle się nie nakradł, co PIS przez 2,5 roku) i demontażu demokracji, do której, jak widać, nie dorośliśmy.

  13. Miales chamie..
    Miales chamie milicje a teraz policje ktore zawsze byly wystarczajaco dobrze wyszkolona a by umiec postawic lezacemu but na glowie .Na razie podduszani sa pojedynczy demonstranci ale to sie bedzie rozwijac po wakacjach i dalej . Spisywac slowa i czyny ..trzeba , moze ktos kiedys za jakies .. dziesci lat przeczyta a nawet cos o tym napisze

    „Czterech młodych obywateli protestujących o wolne sądy zostało po 22 godzinach zwolnionych. Policja wykazała się wyjątkową brutalnością. Takie są polityczne rozkazy.
    Jest też indywidualna odpowiedzialność za przyduszenia, zadawanie bólu. Prędzej lub później będzie wyegzekwowana” – napisał poseł Platformy Obywatelskiej.
    Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23702007,jeden-do-drugiego-mowil-poddus-go-bardziej-posel-po-nagral.html#Z_BoxNewsImg&a=66&c=96

  14. Sięganie do najniższych instynktów wyborców, aby zdobyć władzę i ją trzymać – „emigranci przyniosą parazyty”, „cała Polska z was się śmieje …”, „mordy zdradzieckie”, „lewactwo robi chlew” – skrajnie agresywny i chamski język, to jest „innowacja” prezesa, jego wkład do polskiej demokracji i wolności. Kiedyś prezes zasłynął z insynuacji, teraz jawnie atakuje, i jego baza wyborcza to podchwytuje, im się to podoba, brutalność bez granic wobec przeciwnika im się podoba. Empatia – to słowo jest im obce, liczy się walenie po zdradzieckich mordach i rozdawanie „socjalnych zapomóg”.

    Żal patrzeć, co się z naszą Polską porobiło – lamentuje red. Passent.

    Bo jest trzecie zjawisko. Wielkoduszna miękkość liberałów i ich jakaś polityczna nieudolność. Wyniosłość wskazująca na elityzm, intelektualizowanie bez potrzeby, pouczanie. Słynny pragmatyzm Platformy to była bajka dla dorosłych. Jakieś niepozbieranie ludzi, którzy w efekcie grają dla PiS, a nie dla ambitnej, wykształconej Polski.

    Oto świeży przykład:

    Od kilku dni lewica jeździ po Trzaskowskim, bo na Facebooku zamieścił wpis, w którym przypomniał, że był studentem Bronisława Geremka, egzamin zdawał po francusku i dostał najwyższą ocenę na roku. Jazdę zaczął Adam Leszczyński na swoim facebookowym wallu. „Nieintencjonalny komizm, z którego chichra się mój bąbelek na fejsie” – napisał na blogu Wojciech Orliński. „Trzaskowski znowu się sam załatwił, wpisem na FB” – orzekł Sławomir Sierakowski.

    Nie przypominam sobie, by ci publicyści chichrali się z Jakiego, który na Facebooku zamieścił tekst o „niemieckiej hatakumbie”, w którym zresztą popełnił błędy ortograficzne. Wpis Trzaskowskiego można uznać za niezręczny, bo zbyt skoncentrowany na sobie, a nie na Geremku, ale chwalenie się sukcesami, zresztą prawdziwymi, to jedna z mniejszych ludzkich wad. „Poważni” publicyści, zamiast ocenić kompetencje kandydatów lub pokazywać znaczenie warszawskich wyborów dla polskiej polityki, skupili się na didaskaliach. Nieprzypadkowo.

    http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,23698882,lewica-ma-beke-z-trzaskowskiego-podziwia-jakiego-bo-brzydzi.html

  15. Prezes jak I sekretarz prowadzi II PRL do socjalizmu:

    Trudno się pogodzić z tym, że w normalnym demokratycznym państwie reguły ustala jeden człowiek, bo tego rodzaju sytuacje mamy najczęściej w zupełnie innych ustrojach. Według mnie mało ma to wspólnego ze zdrowym rozsądkiem. To raczej stwarzanie samemu sobie problemu. Można jeszcze zauważyć, że to socjalizm ma to do siebie, że musi bohatersko zwalczać problemy, które sam sobie stwarza. To najczystszy przykład socjalizmu w wydaniu PiS-owskim.

    http://plock.wyborcza.pl/plock/7,35681,23699261,plocka-polityczna-konkurencja-pis-o-zasadzie-kaczynskiego.html

  16. Red. Passent nie pisze o ciężkich grzechach PiS wobec natury. Ani słowa o walce z „lewackimi” ekologami, m.in. dla „dobra górników WK”.

    Niedawno rząd wsparł 7 mld zł Polską Grupę Górniczą. Wie pani, ile za te pieniądze moglibyśmy zmodernizować domów, ile kopciuchów wymienić, ile instalacji przetwarzania odpadów wybudować? Energia importowana dziś przez nas z krajów, które zainwestowały w rozwój odnawialnych źródeł energii (OZE), jest często tańsza niż ta, którą produkujemy, spalając węgiel. W rachunku ekonomicznym ekologia może iść w parze z gospodarką. Potrzebna jest do tego realna i świadoma polityka ekologiczna państwa.

    http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,23697834,na-cholere-mi-ta-cala-ekologia-skoro-morawiecki-daje-siedem.html

  17. teo
    21 lipca o godz. 18:49

    Za dwa lata wybory parlamentarne, ale teo już dziś wywiesza białą flagę. Natomiast nieprzytomnie zauważa, że to teowe kapitulanctwo – cytuję – „mało ma wspólnego ze zdrowym rozsądkiem”.

  18. teo
    21 lipca o godz. 18:53

    teo przytomnie zauważa, że komuniści (Komisja Majątkowa) dali klerowi 100 mld, teo pisze więc – cytuję – „ile za te pieniądze moglibyśmy zmodernizować domów, ile kopciuchów wymienić, ile instalacji przetwarzania odpadów wybudować? itd.”.

  19. teo
    21 lipca o godz 18.32
    Teraz na topie jest bezwzględny, przaśny cham, a nie jakiś wymuskany inteligencik.Jak tak dalej pójdzie, to umiejętność pisania bez błędów ortograficznych będzie powodem do wstydu, a nie do dumy. Biegłą znajomością języków obcych też lepiej się nie chwalić. Dzisiejsza lewica to tacy sami populiści jak pis i dlatego gnoją Trzaskowskiego.

  20. Czy „parlamentarzyści PiS” to dawniej „parlametarzyści radzieccy”?

    PiS = Pogarda i Szyderstwo
    – twierdzi red. Czychnowski.

    W strzeżonym przez policyjne kordony Sejmie PiS dokonuje ostatniego aktu zniszczenia niezależnego sądownictwa. Dobijana jest nie tylko praworządność, ale też podstawowe zasady parlamentaryzmu (…)

    Zaśmiewała się ubrana w kwiecistą sukienkę posłanka Krystyna Pawłowicz. Wcześniej nazwała opozycję „bydłem”. Teraz, rozkładając ręce, mówiła: „to prawda”. Triumfował Marek Suski, dumnie prężył się Dominik Tarczyński, chichotał garniturem wybielonych zębów PRL-owski prokurator Stanisław Piotrowicz.

    Marszałek Ryszard Terlecki ze zblazowaną miną wyłączał kolejnym posłom opozycji mikrofon, a po sali krążył wicekoordynator służb Maciej Wąsik. Dla niego dobicie Sądu Najwyższego jest gwarancją, że nie poniesie odpowiedzialności za nielegalne podsłuchy i inwigilację przeciwników politycznych.

    Przy zwieńczeniu dzieła zniszczenia sądownictwa z twarzy władzy opadły maski. Nie mogąc przełamać oporu środowiska sędziowskiego, „oni” poprawiają własne ustawy.

    http://wyborcza.pl/7,75398,23695225,pis-pogarda-i-szyderstwo.html

  21. Szanowny Panie Redaktorze,
    Napisał pan jeden z najlepszych artykułów jaki w ostatnim okresie przeczytałem na forach internetowych serwowanych przez ulubione moje czasopisma. Jest pan wybornym dziennikarzem i gratuluję panu wyjątkowej trafności oceny Polek i Polaków w okresie 3-lat rządów sprawowanych przez PiS. Zapewne popełniono wiele błędów w okresie transformacji ustrojowej jaka dokonała się po 1989 roku i nikt nie udaje, że tych ich nie było, jednakże w bilansie ogólnym jest więcej pozytywnych rzeczy niż negatywnych. Wystarczy spojrzeć dookoła, a widać to gołym okiem, jak zmieniły się miasta i miasteczka, zapewne szybciej te większe, bo potencjał ekonomiczny i ludzki jest większy, ale mniejsze miasteczka też piękniały. W zasadzie zmieniło się wszystko co nas otacza dookoła i to dzięki ogromnej pomocy finansowej UE, jakiej doświadczyliśmy.
    PiS próbuje to wszystko bagatelizować siejąc demagogię na niespotykaną skalę, tak
    w sferze gospodarczej (przecież te sukcesy ekonomiczne są wynikiem gospodarki stworzonej przez dotychczasowe rządy, którą wspiera dobra koniunkturą gospodarcza w świecie), a przede wszystkim w sferze politycznej, gdzie bezpardonowo niszczy się wszystkie demokratyczne struktury demokratycznego państwa prawa. To, że ludzie PiS-u ochoczo to akceptują mnie nie zaskakuje, bo ulegli manipulacji propagandy prorządowych mediów, ale bierność tej drugiej części społeczeństwa, która często mieni się większą świadomością wiedzy o państwie jest dla mnie i dla wielu ludzi protestujących pod sejmem i sądami nieodgadnioną zagadką i ogromnym rozczarowaniem. Wykazywana bierność i brak aktywności obywatelskiej oraz liczenie na to, że inni ludzie za Nas to załatwią sprawiają wrażenie, graniczące z pewnością, że potulne baranki (układne lemingi) chcą iść na rzeż. Amen.

  22. Mag !
    Twój apel do @Ontario bezskuteczny ,Czasami czytam wpisy tego pana to slaba propaganda z lat 50-tych XX wieku .
    Oczekuje , iż Pisowcy wreszcie stworzą ,zbudują materialny projekt ,na razie dokonali papierowej rewolucji ( Trybunał ,Sądy ) , a nie mają ludzi ,inżynierów ,majstrów a i spawaczy poszukują do budowy wielkiego promu w Stoczni Szczecin Niema jednak nawet projektu , tylko samotny kawałek metalowej bryły udającej Stępkę-która nią nie jest i leży na pochylnie Wulkan od czerwca 2017 – Kompromitacja inżynierska – niesłychana w od czasów gdy budowano w Polsce statki .
    Udawać że będziemy podnosić z ruin bezczelność , po wakacjach rozpetana będzie wielka zadyma, a jej imię to 100 lecie Niepodległości i tak do Grudnia zleci towarzyszom z PiS-u . Kolejna tratwa ratunkowa !!

  23. olborski
    21 lipca o godz. 18:03

    olborski niepotrzebnie jątrzy, przypominając za władzy PO brutalne ataki policji na demonstrantów np. w czasie 11 Listopada…

    Podpalona budka wartownicza przy ambasadzie (minister z PO Sienkiewicz się kłania) serdecznie pozdrawia olborskiego…

  24. Waldemar
    21 lipca o godz. 19:00

    Waldemar mnie wychwala pod niebiosa!! Dziękuję ci dobry człowieku za dobre słowa…

  25. z waszą Polską…powiadasz Pan

  26. mag
    21 lipca o godz. 17:12

    Niepotrzebnie przypominasz damskiego boksera Niesiołowskiego wtedy z PO, który się wpienił, gdy demonstranci blokowali jego Sejm.

    Niedorośnięta demokracja serdecznie cię pozdrawia, natomiast wataha do wyrznięcia taktownie milczy, jako i ty milczysz o pogardzie PO dla ludzi…

  27. teo

    „Od kilku dni lewica jeździ po Trzaskowskim …”

    „Jazda” po Trzaskowskim odbywała się w liberalnych mediach opozycyjnych.
    Przypomnę, że wspomniany w zacytowanym tekście GW red Leszczyński wywodzi się z GW, pisywał dla Polityki i jest współzałożycielem wielokrotnie rekomendowanego przez Politykę (również red Passenta na blogu) portali OKO.press.
    Natomiast Wojciech Orliński jest dziennikarzem GW.
    Podobnie wymieniony w tekście Sławomir Sierakowski z Krytyki Politycznej pisuje dla GW, Polityki i innych mediów powiązanych z liberalną opozycyją.

    Nie wspomnę już o innych dziennikarzach z Agory i mediów z nią współpracujących, którzy się przejechali po Trzaskowskim uznając jego elitarny snobizm wyrażony we wpisie o Geremku i egzaminie za politycznie szkodliwy w aktualnych realiach.

    Nie chciałbym bym cię załamywać ale na skutek tej uzasadnionej krytyki Trzeskowski się pokajał w radiu TOK FM przecież również związanym z Agorą.

  28. teo

    Zebyś wiedział o co chodzi przesyłam ci wpis Trzaskowskiego oraz linkuję jego recenzję z opozycyjnego, liberalnego portalu naTemat zatytułowaną „Rafale Trzaskowski, wyłącz internet i weź się do roboty. Właśnie pokazałeś, dlaczego nie ogarniasz”. Tekst napisał red Mańkowski.

    „Bronisław Geremek uczył mnie Cywilizacji europejskiej w Kolegium Europejskim w Natolinie, po francusku. Był poważny, zadumany i srogi. Dostałem najwyższą notę na roku, bo mój ówczesny francuski nie pozwolił na oratorskie popisy i zmusił do wypowiedzi chłodnej, precyzyjnej i oszczędnej. Profesor lubił konkret. Pamiętam, że referowałem credo Edgara Morina z „Penser l’Europe”. Czułem się, jakbym zdawał egzamin życia u biblijnego patriarchy z obrazów Rembrandta. Książkę zrozumiałem 10 lat później. A kiedy w 2015 roku wręczałem Edgarowi Morinowi nagrodę na szczycie ministrów europejskich Trójkąta Weimarskiego w Paryżu, miałem nieodparte wrażenie, że z obrazów zawieszonych na ścianie pałacu przy Quai d’Orsay spogląda na mnie lekko rozbawiony profesor. A jednak warto było czytać Morina.”

    http://natemat.pl/243683,wpis-rafala-trzaskowskiego-o-geremku-furora-na-facebooku

  29. ontario
    21 lipca o godz. 19:00
    ontario niepotrzebnie jątrzy, przypominajac co miesiac albo nawet raz w tygodniu jakiegos NN Zomowca ktory nadepnal lezacemu prezesowi na kolano majac przyklejonego do podeszwy gronkowca albo cos do gr. podobnego i prezesowi trzeba kolano operowac . To przypominanie jest bez sensu bo NNGronkowiec , przed laty na bucie nie mial pojecia do kogo i czego sie przykleja .

  30. A w dodatku jeszcze nagle znalazło się pełno żołnierzy wykletych, których Tusk podobno gnoił. Bo trzeba było pracować i za friko zasiłków nie dawali? Zobaczycie mróweczki, jakie wam wczasy załatwi pan Morawiecki z panem Kaczyńskim, jakie pensje jak w Niemczech, a pracę jak za komuny. To będzie życie! Kupicie sobie nowe pasiaki i drewniaki.

  31. Mam nieodparte wrażenie, że to wspaniałe zwycięstwo „Solidarności” nad tzw „komuną” okazało sie podobne w skutkach do poprzednich powstań.
    Było PYRRUSOWE……

    Jeszcze kilka takich zwycięstw, a przestaniemy istnieć jako naród.

    Panegiryki propagandowe na temat transformacji, czy obecnej świetlanej przyszłości, nijak maja się do liczb.
    -emigracja
    -zadłużenie
    -dostępność usług publicznych
    -bezpieczeństwo socjalne
    -służba zdrowia
    -budownictwo
    -zależność od obcych osrodków decyzyjnych

    Król jest nagi, ale zdaje się dworzanie podtrzymują sobie dobre samopoczucie.
    Dla nich liczy się tu i teraz, a nie przyszłość.

  32. Bar (19:20 & 19:30)
    Nic nie wnosisz, oprócz swoich starych teoryjek o liberałach/lewicy GW, ani do tego co wiadomo z artykułu.
    Ale nadawaj zdrowo.

  33. teo

    „nadawaj zdrowo.”

    Chcesz to masz. Znana aktywistka i publicystka lewicowa Dorota Warakomska w równie znanym lewicowym radiu TOK FM przyjmuje pokutę Trzaskowskiego:

    „- Poprawił pan swój francuski? – tak rozmowę z Rafałem Trzaskowskim w TOK FM zaczęła Dorota Warakowska.

    – Poprawiłem ocenę sytuacji. Trzeba wyciągać wnioski. A wnioski są takie, że nie jest dobrze, jak polityk za dużo mówi o samym sobie. A jak ktoś chce się chełpliwie chwalić to wśród rodziny, a nie Facebooku – odpowiadał polityk PO.

    Trzaskowski tłumaczył się w ten sposób ze słynnego wpisu na swoim profilu, opublikowanego w 10 rocznicę śmierci prof. Bronisława Geremka.

    Dzięki wpisowi, który został odpublikowany, dowiedzieliśmy się, że prof. Geremek uczył Trzaskowskiego „Cywilizacji europejskiej w Kolegium Europejskim w Natolinie, po francusku”. Jak wspominał polityk, „był poważny, zadumany i srogi”.

    A potem było już praktycznie tylko o samym Rafale Trzaskowskim. „Dostałem najwyższą notę na roku, bo mój ówczesny francuski nie pozwolił na oratorskie popisy i zmusił do wypowiedzi chłodnej, precyzyjnej i oszczędnej” – a to zaledwie fragment wpisu.

    – Na tym właśnie polega problem, że nie był to wpis o Geremku a o mnie. A polityk nie powinien mówić o sobie. Trzeba się przede wszystkim uczyć. Trzeba uciekać od chełpliwych wpisów – powtarzał kandydat PO na prezydenta Warszawy.
    Będzie nagroda?

    Rafał Trzaskowski zapewniał, że wnioski z wpadki wyciągnął. Pochwalił też tych, którzy wyśmiali jego „chełpliwy wpis”. – Niektóre z parodii były tak doskonałe, że zastanawiam się nad tym, czy nie powinno się ufundować jakiejś nagrody. Były momenty, że naprawdę śmiałem się do łez, bo niektórzy pokazali cudowny talent – mówił.

    Wg posła Platformy Obywatelskiej, każdy polityk powinien zobaczyć się „w krzywym zwierciadle, żeby się ustawić do pionu”.

    Całość poniżej:

    http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,130517,23686246,rafal-trzaskowski-w-poranku-radia-tok-fm.html

  34. „Mam nieodparte wrażenie, że to wspaniałe zwycięstwo „Solidarności” nad tzw „komuną” okazało sie podobne w skutkach do poprzednich powstań. ”
    No naprawde , powiadam Wam mam nieodparte i podobne a nawet takie samo wr. Zeby zbytnio sie nie rozpisywac . .
    Panowie po lasach jezdzili konno i szwendali sie a potem parobcy chodzili do lasu aby zabitym buty zdejmowac . Tnp mozna by napisac , ze niewiele sie zmienilo . 500+, dwie pary butow . Tak , tak wiem , na wsi parobkow nie ma
    ( pisze st. ontaryjskim , zmodyfikowanym ale mam nadzieje , ze szan .moderacja zrozumie te przenosnie i parabole narodowe bo czas sie zrobil ” narodowo-podbramkowy „- porzedzajacy cos , napewno)
    ale czy wszyscy sie do miast przeprowadzili , a jesli tak – to co tam robia ?

  35. „– twierdzi red. Czychnowski.”
    Z red. Czuchnowskiego zrobil sie „Czychnowski. Red. Czuchnowski to dziennikarz od specjalnych poruczen. 🙂
    A co mozna zrobic z PO? Bez sympatii do PiS.

  36. PO+ Pogarda i Obojetnosc. To dla poetycznej rownowagi. 🙂

  37. „Niedawno rząd wsparł 7 mld zł Polską Grupę Górniczą. Wie pani, ile za te pieniądze moglibyśmy zmodernizować domów, ile kopciuchów wymienić, ile instalacji przetwarzania odpadów wybudować? Energia importowana dziś przez nas z krajów, które zainwestowały w rozwój odnawialnych źródeł energii (OZE), jest często tańsza niż ta, którą produkujemy, spalając węgiel. W rachunku ekonomicznym ekologia może iść w parze z gospodarką. Potrzebna jest do tego realna i świadoma polityka ekologiczna państwa. ”

    A jak z tym dotowaniem nabialu w Kanadzie? Czy to zgodne z neoliberalizmem? W Polsce gornicy stawiaja swoje zadania, a w Ontarioi Quebecu- farmerzy. To prosta polityczna walka o glosy. PO tez to robila.

  38. Nasi wieszcze…..

    „Rzeczpospolita to postaw czerwonego sukna, za które ciągną Szwedzi, Chmielnicki, Hiperborejczykowie, Tatarzy, elektor i kto żyw naokoło. A my z księciem wojewodą powiedzieliśmy sobie, że z tego sukna musi się i nam tyle zostać w ręku, aby na płaszcz wystarczyło; dlatego nie tylko nie przeszkadzamy ciągnąć, ale i sami ciągniemy.”

    Zmienili się ciągnący- na Watykan, Waszyngton, Berlin, Brukselę.
    Zamiast Księcia Pana, mamy Kaczyńskiego, odzianego jak na razie w królewski płaszcz.
    Skończy jak Janusz Radziwiłł?

    Jeszcze takie skojarzenie……..

    „A jednak mi żal
    że nad naszym zwycięstwem niejednym
    górują cokoły
    na których nie stoi już nikt”…….

    Wszystkie tak pieczołowicie opróżniane, zostaną zasiedlone przez klony….

  39. Jeszcze z tymi szyframi:
    a jak rozszyfrowac pracodawce red. Czuchnowskiego:
    GW= G..W..no (spotkalem to kiedys w internecie)
    Bez sympatii do PiS i Prezesa. Takie sobie gdybanie z mojej strony.

  40. Demokracja jest bezwzględna: ten, kto wygrał wybory – bierze władzę.
    Abstrahując od tego „co” i jak owo „co” robi PiS, Szanowni Wychowani i Wykształceni w Komunie, tego pojąć nie potrafią.
    I stąd miauczenie, latanie po KODach, wchodzenie w d.pę Timmermansowi i biadolenie na forach.
    Żałosna demonstracja niemocy pogrobowców nieboszczki Komuny, którzy przez 30 lat nie zdołali (niektórzy mimo wieloletniego mycia garów w krajach starej demokracji) pojąć reguł rządzących wolnymi wyborami i skutków z tego wynikających.

  41. Redaktor Passent winien szukać genezy anomii państwa w samym jej początku, czyli w szumnie gloryfikowanym teraz karnawałe Solidarności.
    Pracowałem w średniej wielkości instytucji naukowo badawczej, gdzie tuż po narodzinach tego złowrogiego ruchu powstała tzw Komisja Zakładowa, złożona z wyrosłych jak spod ziemi podejrzanych postaci, nierobów, awanturników, krzykaczy, nieuków, bumelantów i różnych bawidamków. Po paru dniach wprowadzili wśród spokojnych dotychczas pracowników terror, strach, strajki, awantury i kłótnie. Podobnie było w innych instytucjach tego miasta. Międzyczasie rozleciała się instytucja badawcza, a Polska dalej trwa w sytuacji jaką stworzyła ówczesna Komisja Zakładowa. Strach wspominać ten czas. Po czym nastąpiła era wolności i demokracji. Polskiej.

  42. Redaktor Czuchnowski – z uwagi na poziom publicystyki, który jest mu właściwy (nota bene – kawaler orderu „hiena roku”), zwany jest powszechnie „Cuchnowskim”.

  43. Kandydat PiS na Prezydenta Warszawy to populista, pyskacz i w ogóle osobnik o mentalności dresiarza.
    Natomiast kandydat opozycji jest przystojny, ma stosowne dyplomy, stara się być miły i w ogóle. Niestety, jest kretynem.
    Bardzo mnie emocjonuje rozstrzygnięcie warszawiaków w efekcie w/w.
    No i czy Celiński uzyska 1,7, czy 1,9 procenta głosów.

  44. Symetryczny 21.50
    Sięgasz za daleko w przeszłość. Lewica zaczęła w czasie przygotowania do wyborów od mizerii, a potem zniweczyła milion głosów wyborców nie mogąc dogadać się między pokoleniami.
    Być może rację mają ci komentatorzy którzy uważają, że prezes PIS lepiej realizuje ich program niż robiłaby to Platforma, bo ta jak wiemy marzeń lewicy nie spełniła i nic nie wskazuje, iż w przypadku wyborczego zwycięstwa spełni.
    Tak czy inaczej lewica jest za burtą.
    Pozdrawiam

  45. Mówi się, że na manifach Kodu śpiewa się ostatnio: „another brick in the wall” Pink Floyd’ów.
    Pomijając jakość warstwy muzycznej i poziom artystyczny wokalistów – ponoć ich liczba nie dostaje do ilości śpiewających ten standard artystów w oryginale.
    No, ale, gdyby zliczyć chórki…
    P.S. Mówi się też, że mag robi na marszach KOD za zaśpiewajłę.
    Plus jest taki, że podobnie, jak w roku 1905 konie policyjne się płoszą (wtedy śpiewała na manifestacjach późniejsza żona Hilarego Minca).

  46. Wąż się odnalazł, zaginęła pani Pawłowicz. Niestety jest odwrotnie

  47. .

    — Po Ptokach —

    .

    Jestem przekonany że Suverenowi należą
    się wyrazy głębokiego podziwu za dojrzałość
    polityczną i wytrwałość w jego nieustającym
    dążeniu do prawa życia w państwie jego marzeń,
    perfekcyjnym – PRL’u

    Poparcie nieustające na poziomie 40% ± 5%
    dla opcji historycznie jedynie słusznej, PISS’u
    i Pana Naczelnika, was expressed in a cristal
    clear & unadulterated manner w wyborach 2015
    i każdym sondażu since than

    It’s so deeply comforting to know że nic,
    absolutnie nic nie jest w stanie oderwać
    Suverena od grilla i wygnać go na ulicę
    by walczył o jakieś niezrozumiałe
    abstrakty

    Wieczna chwała wszystkim administracją
    po ’89 za religię w szkole i komisji majątkowej
    miliardy dla kk, Suverena wyciosało to tak
    że nie ma innej partii do której pasował by
    bardziej perfekcyjnie niż PISS, clearly nie ma

    Talon na „Golden Grill” i bon na dodatkowe
    kilo kiełbasy miesięcznie powinien zostać
    wprowadzony przez PISS dla Suverena
    który olewa demonstracje i protesty, drogą
    losowaniea lub z policyjnych list proskrypcyjnych,
    służby wiedzą kto jest kto….

    It would have been such a fantastic appreciation
    award za Suverena wsparcie w słusznej sprawie

    .

    PISS – Prawo i Sprawiedliwsza Sprawiedliwość
    twoją partią, jak za dawnych dobrych czasów

    SUVERENIE – głosuj trzy X TAK

    .

    ..)

  48. @PA 2155,
    kolego, czy Ciebie nie nudzi wypisywanie tych bzdur. Czy to czynisz, to swoista reklama deficytu mądrości. Jest to wyjątkowy brak kultury i wypadałoby przenieść się do innej roboty, np. w tygodniku „Do Rzeczy” lub „Sieci”, bo oni opluwanie innych uwielbiają.

  49. Hallo panie Pasencie.
    Dzieki za pana felietony w Polityce.
    Czytam je ze zrozumieniem.

    To, że kaczysci zdemolowali Polske i to we wszystkichdziedzinach życia npublicznego, politycznego i gospoarczego, odpowiedzialny jest OleknKwSŃIEWSKI I JEGO ZAUSZNICY.

    CHCIELINMIEC SLUBY KOŚCIELNE SWYCH CÓREKI DUBELTOWE KOŚCICELNEDLA SIEBIENI SWOICH PARTEREK

  50. zbig49
    „kolego, czy Ciebie nie nudzi wypisywanie tych bzdur.”
    Nie mialem kontaktu z twoja publicystyka, stad nie mam czego porownywac. Cos tam moze czytalem u Szostkiewicza, gdy kolega robil za substytut papieru toaletowego.

  51. @PA2155,
    kolego, twoje wpisy są kwintesencją Twojej osobowości, stąd zamiłowanie do tematyki toaletowej.

  52. „Miałeś chamie złoty róg…
    21 lipca 2018, sobota, Daniel Passent

    (…) ostał ci się ino sznur. Wyspiański znów ma rację. Żal patrzeć, co się z naszą Polską porobiło. Mieliśmy złoty róg – kraj wyzwolony spod „systemu””

    Z powyższego mogłoby wynikać, że Pan i redaktor ma się i bliżej nieokreślonych „mych” za chamów. Czy to aby nie za wysokie progi? Przecież to nie przez chamów się to wszystko z waszą Polską porobiło. Chamy niewiele miały do powiedzenia przez ostatnie ćwierćwiecze. Proszę łaskawie sprawdzić
    w źródłach, kto rządził waszą Polską przez te wszystkie lata.

  53. Pitekantrop;

    „Emerytury w wieku lal 60 sa juz nie do utrzymania,tego
    niema juz nigdzie na swiecie.”
    Ee tam. Oczywiscie ze sa do utrzymania – tyle ze wladza woli pieniadze podatnikow (tudziez skladki emerytalne) wydac na calkiem inne cele. Ciekawa tabelka to ta zalinkowana:
    https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_development_aid_country_donors
    Norwegia na „pomoc dla krajow rozwijajacych sie” buli osiem miliardow zieloncyh rocznie, Szwecja siedem miliardow. Dania blisko piec, Szwajcaria podobnie. To w koncu dosc oczywiste, ze giwery AK-47, Semtex, kopanie tuneli parokilometrowej dlugosci, „Katiusze” i wyrzutnie do tychze, granatniki, mozdzierze i amunicja do nich – to wszystko kosztuje. A arabskie naftowe potegi kochaja swoich wspolbraci miloscia wielka i przeogromna – ale bulic na nich kasy jakos nie zamierzaja. Gigakasa plynie z Europy.
    Oprocz niezbednych do zycia automatow Kalasznikowa, Semtexu i podobnych cacek trzeba w koncu zapewnic dach nad glowa i trzy posilki dziennie zdrowym, wypasionym bykom, ktorych zycie uplywa na planowaniu kolejnych „akcji” i „protestow”, najlepiej z uzyciem Semtexu. Wszystkich wykarmic, odziac, zapewnic znosne warunki zycia tam, gdzie pater familias ma siedmioro czy osmioro dzieci (a jak dwie zony to tych dzieci odpowiednio wiecej) – to wszystko kosztuje.
    Przyjmowanie setek tysiecy „uchodzcow” ze szczegolnym uwzglednieniem „samotnych dzieci-uchodzcow” tez co nieco kosztuje, kazde trzydziestoletnie „samotne dziecko” ma niemale wymagania. Summa sumarum – jeszcze sie taki nie urodzil, zeby wszystkim dogodzil. Albo mowiac z rosyjska i niezbyt elegancko – wsiem dawat’ – muzhu nie ostanietsia. Jak sie zaspokoi potrzeby Narodu Jeczacego Pod Okrutna Okupacja (a rozmnozyl sie ten narod ze to juz iles milionow), jak sie kazdemu trzydziestoletniemu Samotnemu Dziecku-Uchodzcy wreczy klucze do mieszkania i wybuli socjal przelewem kazdego miesiaca – to na emerytow nie bardzo starcza.
    Jakos mi nie szkoda tych emerytow, co to w krajach dobrobytu pojemniki przeszukuja – a nuz puszka sie trafi. Widzialy galy, kogo wybieraly. Chcacemu nie dzieje sie krzywda. W niektorych krajach juz sie podnosi wiek emerytalny do 69-ciu lat. I super! I tak trzymac!
    =================================================
    Radziu; to wszystko prawda co tu piszesz,cala nadzieja w Zydach ze zrobia
    z tym porzadek.
    Ciekawi mnie rowniez co by na to powiedzial Saldo mortale; czytajac
    twoj wpis,ale jego jak nie bylo tak niema.

  54. 22 Lipca to data ktora nie moze zostac zapomniana.

    https://www.bing.com/videos/search?q=PRL+parada+22+lipca+1959+youtube&view=detail&mid=C81A1ED8204AF10B91E6C81A1ED8204AF10B91E6&FORM=VIRE

    Lza w oku sie kreci jak sie na to patrzy.

  55. Po obaleniu tzw.komuny rządzą Chamici zwani tez katolikami. Oni nawet ojca nie oszczędzą bo był komunistą. Komunizm wywołuje w ich szeregach odruch Pawłowa choć dzięki komunie wyszli na „ludzi” przez np. wykształcenie. Wykształcenia i odznaczeń nie wyparli się bo nie było słychać rzucanych gadżetów jak na paradzie w Moskwie po rozgromieniu katolickiego wehrmachtu. Wzorem Izraela tzw.IV RP staje się państwem wyznaniowym z układem kastowym dla religii panującej. Czyli Izrael-bis nad Wisłą choć jego powstanie było błędem. Żydzi w Izraelu stosują wobec sąsiadów doktrynę III Rzeszy zdobywania przestrzeni życiowej dla naszych. Najlepiej z pejsami. Nie wykluczone ,że agresja jest spowodowana koszernością diety. A podrzynanie żywej istocie gardła bez ogłuszenia jest namiastką politycznego orgazmu. Tak sobie myślę miałeś Chamie złoty róg po co Izrael.

  56. Gdyby Pan Passent i jemu podobni socjalizmu tak gorliwie nie budowali, gdyby tak żarliwie mu się nie wysługiwali, to możnaby te biadolenia brać poważnie. PIS poczyna sobie podobnie jak kiedyś PPR, ale to wówczas Panu Passentowi nie przeszkadzało. Teraz nie może brać udziału więc opluwa, a ma w tym wieloletnią wprawę z czasów PRL.

  57. http://jeznach.neon24.pl/post/144677,dziesiec-mitow-kapitalizmu

    Mitow ci w Polsce dostatek I ciagle przybywa nowych.

  58. is 42 :

    Diaspora na całym świecie to pewnie kilkaset dalszych milionów,

    Zdales mature ?

  59. Podpowiem :

    Na calym swiecie, wlacznie z Izraelem mieszka okolo 15 milionow Zydow.

  60. Ale te kilkaset milionow to tylko w Polsce.

  61. mag
    21 lipca o godz. 16:42
    Prawdziwy patriotyzm wyraża się w sklepie – Polak wspiera Polaka kupując jego produkty.
    Złoty róg zgubiliśmy po 1989 roku i doprowadziliśmy do rozp…nia społecznej solidarności , poczucia wspólnotowej. Żeby było śmieszniej największą zasługę w tym ma ruch, który nazywa się „Solidarność”!!!

  62. 22 LIPCA. Rocznica powstania sprawiedliwej Polski Polaków.

  63. mag
    21 lipca o godz. 17:12.Krótki zwięzły opis polityki PiSu i postawy suwerena ale na szczęście nie całego.Problem w tym,że PIS będzie chciał sfałszować wybory przez zmianę ordynacji wyborczej i innych manipulacji.W tej chwili nastał faszyzm w wydaniu pisowskim i kraj stacza się jak po równi pochyłej i znajdziemy się w kleszczach polityki gospodarczej Niemiec i Rosji a amerykańskie legiony niedługo opuszczą Polskę.Wię gdzie zmierzamy?

  64. Przyjdzie walec i wyrówna.

  65. @staruszek
    Ściskam Cię serdecznie młodzieńcze.
    3msie

  66. Wczoraj, wicepremier Piotr Gliński przybył z gospodarską wizytą do mojego rodzinnego miasta. Zebrało mu się na szczerość i powiedział coś takiego:”zapełnienie więzień opozycją,nawet jeśli jest to uzasadnione, to jest bardzo niebezpieczne politycznie.Zrobią z siebie ofiary prześladowań pisowskich.”
    Ludzkie panisko!

  67. @handzia55

    Tej pisowskiej główce jak za komuny wydaje, że to oni są od wsadzania ludzi do więzienia, a nie sądy. Ta wypowiedź mówi więcej, Mając zależne od władzy sądy Gliński i spóła faktycznie przejmują odpowiedzialność za ewentualne wsadzanie opozycji do pierdla nawet gdyby były prawne podstawy.
    PiS nie będzie rządził wiecznie. Może być, że tak jak Jaruzelski i Kiszczak po przegranych wyborach będą do końca życia włóczyć się po sądach tym razem niezależnych

  68. Czyli polityczne chamstwo w narodowej pelerynie. Używanie symboliki narodowej proporcjonalne do stopnia chamstwa. Takiego nie ruszą. Tak sobie myślę bo można wdepnąć. Lepiej omijać z takim opakowaniem.

  69. Nie nadazam za autorem: czy on napisal ze obecne lata to najbujniejszy w historii rozkwit Polski czy wrecz odwrotnie? Pewnie to pierwsze boo drugie sie nie broni, ale czemuz musze wciaz czytac miedzy wierszami?

    m@B

  70. ..”…My Obywatele , dla których wolność , demokracja , samorządność są wartościami państwotwórczym, dziś jesteśmy postawieni w opozycji do państwa i jego prawa, do rządu , premiera , parlamentu . My wolni Obywatele jesteśmy dziś osobami niepożądanym w systemie państwowym jaki stworzył Jarosław Kaczyński ze swoja Partią.

    Dla wszelkich Błaszczyków, Brudzińskich , Macierewiczów , Pawłowiczów , Piotrowskich, Gowinów i całej tej ich menażerii jesteśmy ze swymi poglądami o wolności i demokracji zwykłymi śmieciami .

    Jesteśmy sierotami po Państwie Prawa, po Demokracji i za chwilę też po wolności słowa….”
    za

    villk308488492.wordpress.com/2018/07/21/my-sieroty-po-demokracji/

    Następny atak małego fibera z Żoliborza pójdzie na media . ACTA2 będzie im bardzo pasować , ułatwi zamykanie internetowych portali , bo gazety czy telewizje zakneblować dość łatwo , a protesty o których nikt nie będzie słyszał przestaną niepokoić karierowiczów przy żłobie więc i we własnych szeregach będzie niczym nie zmącone zadowolenie.
    Oczywiści że będzie reakcja 5 do10 % Obywateli sie sprzeciwi takiemu zamordyzmowi i mentalnej okupacji ciemniaków, będzie jak za okupacji tyle że okupant będzie swojski taki pszenno buraczany narodowo kościelny.
    PIS kiedyś zdechnie ,bo każda tyrania ma krótkie nóżki, tylko szkoda czasu ,szkoda czasu jaki zmarnujemy , szkoda tak zwyczajnie Polski i możliwości jakie marnujemy pod „światłym przewodnictwem pisowskiego wodza narodu”.

    Ale cóż za błędy , lenistwo i zaniechania się płaci.

  71. > p. Prospector

    Czy panskie twierdzenie ze PiS sfalszuje wybory implikuje ich bojkot? Wszystkich czy tylko tych samorzadowych?
    Czy wrecz odwrotnie: nawoluje pan by opozycja poszla do wyborow a dopiero po ogloszeniu wynikow oswiadczyla ze byly sfslszowane? Czy wybrani w ten sposob powinni przyjac swe mandaty czy nie?

    m@B

  72. 22 lipca…

    rocznicowy wierszyk na tamten Lipiec 1984
    ______________________________________________-

    Stefan Golebiowski (ps. „Jan Smutek”)

    Usmiech Lipca

    Gra na slonecznych skrzypcach
    Dwudziesty Drugi Lipca
    i gra na lirach zyta
    zencow rzecz pospolita

    Dwudziesty Drugi Lipca
    przez dwa pomnoz – iloczyn
    CZTERDZIESCI I CZTERY
    Manifest uwiecznil

    Lat czterdziesci w Ojczyznie
    odmilknelo jak echo:
    Wieszczu przemow – i w sloncu
    Mickiewicz sie usmiechnal

  73. Symetryczny
    22 lipca o godz. 9:35

    Symetryczny pisze, cytować mus:

    „22 LIPCA. Rocznica powstania złodziejskiej, niesprawiedliwej Polski, w której Polacy wsparci sowieckimi bagnetami obrabowali Polaków z ziemi, fabryk, sklepów, wolności, demokracji”.

  74. Ben:
    7:22

    osobnik o ksywie @is42 ma szczera chec i po jaka cholere mu ta matura

  75. alamakotalive
    22 lipca o godz. 6:08

    Daj spokój, oni wszyscy z „Polityki” zapomnieli o tym, jak wysługiwali się czerwonym. Po co psujesz błogostan w dniu ich święta 22 Lipca?

  76. sztubak
    22 lipca o godz. 9:50

    sztubak pisze, że po ośmiu latach tworzenia „ch…, d… i kamieni kupy” przez PO przyszedł walec i równa…

  77. olborski
    21 lipca o godz. 19:30

    olborski zna się na rzeczy: dobrze scharakteryzował siebie i swą postawę.

  78. „W środku Puszczy Noteckiej w miejscowości Stobnica od kilku lat powstaje zamek.”
    Z google Maps wynika , ze wies Stobnica nie lezy w Puszczy Noteckiej a tym bardziej w jej srodku , co najwyzej miedzy rzeka Warta a P.Not. . Budowla powstaje na sztucznej wyspie usypanej na kilkuset -metrowym stawie – jeziorku powstalym na Kanale Konczak (tez sztucznie skoro na kanale ) biegnacym od Warty przez „puszcze”do okolic wsi Ryczywol (?)

    ”zapełnienie więzień opozycją,nawet jeśli jest to uzasadnione, to jest bardzo niebezpieczne politycznie.Zrobią z siebie ofiary prześladowań pisowskich.”
    Zrobic z siebie ofiare pisowska – dziecinnie latwe , latwiejsze niz zrobic z kogos ofiare smolenska politycznie bezpieczna .
    „Zapełnienie więzień opozycją sugeruje” , ze wiezienia stoja puste ale one puste nie sa . Kogo wypuscic aby zrobil miejsce opozycji ? Uzasadnienie wypuszczania bedzie niepotrzebne bo juz jest uzasadnione. Wypuszczeni tez nie beda uzasadniac swoich politycznych wyborow bo po co .
    Zapełnienie więzień opozycją uzasadnione moze byc , ( tnp juz jest) ze lezala a jakis policjant nadepnal jej na glowe i skrecil noge w kostce ( L4 pow. 7-miu dni)

  79. Jeszcze Polska nie zginęła
    To stało się wyrazem zdziwienia, niedowierzania…

  80. USA znowu mydlą oczy propagandowo. Stały komentator Newsweek´a, Fareed Zakaria: \”Brudnym sekretem naszej przewagi naukowej jest to, że jest ona w olbrzymim stopniu tworzona przez cudzoziemców i imigrantów. Amerykanie nie zajmują się już nauką.\” – w: Newsweek, 29.11.04, str. 21 (\”The dirty secret about our scientific edge is that it´s largely produced by foreigners and immigrants. Americans dont´t do Science anymore.\”) ___________ Znany amerykański profesor Michio Kaku: \”USA mają najgorszy system edukacyjny znany nauce. Nasi absolwenci konkurują z innymi z reguły na poziomie krajów Trzeciego Swiata. Jak to się więc dzieje, że establishment naukowy USA się nie załamuje, skoro produkujemy generacje głupków, skoro wskaźnik głupoty Ameryki od lat rośnie rok w rok, wystarczy popatrzeć na TV oraz reality show? Jak to się więc dzieje, że establishment naukowy USA się nie załamuje? Pozwólcie mi, że coś Wam powiem. Niektórzy z Was mogą tego nie wiedzieć. Ameryka ma tajną broń. Tą tajną bronią jest H1-B. Bez H1-B establishment naukowy USA załamałby się. Zapomnijcie Google, zapomnijcie Silicon Valley! Bez H1-B nie byłoby Silicon Valley. Wiecie co to jest H1-B? To wiza dla geniuszy, rozumiecie? Czy zdajecie sobie sprawę z tego, że 50% doktoratów w USA to cudzoziemcy? W moim uniwersytecie, jednym z największych w USA, 100% doktoratów to cudzoziemcy. USA są magnesem zasysającym mózgi całego świata. (…) Dlatego nie mów mi, że nauka nie jest motorem zamożności. Usunieciem H1-B doprowadzicie do załamania się gospodarki. Wall Street Journal odpowiedział kiedyś w swym editorial kongresmenowi, który chciał zakazać H1-B mówiąc, że ci cudzoziemcy zabierają miejsca pracy Amerykanom. Wall Street Journal odparł, że nie ma Amerykanów, którzy są wstanie zająć te miejsca pracy, bo one są na najwyższym poziomie wysoko rozwiniętych technologii. Ci cudzoziemcy nie zajmują zatem miejsc pracy Amerykanów, lecz tworzą całe nowe gałęzie przemysłu. (…) Pańska szkoła (MIT – PK) nie mogłaby nawet istnieć bez B1-H!\” – w: YouTube: \”Dr. Michio Kaku Says America Has A Secret Super Weapon\”. _________ Te wynalazki, które rzekomo Chiny podkradają USA zrobili w USA podkradani przez USA w Chinach chińscy geniusze.
    ==============

    Ciekawy cytat……

    Tyczący zresztą i Polski.
    Kraje zachodnie kradną nam przyszłość za pomocą swojej polityki imigracyjnej, podbierając naukowców i fachowców.
    Niezaprzeczalny sukces naszych elit kompradorskich.
    Nikt tego nie widzi z tu piszących?
    Szczególnie tych, którzy piszą z zagranicy?

    Cóż za krótkowzroczność…..

  81. Zarty z opozycji
    „Wczoraj w TVN można było usłyszeć takie zdanie: „mówię całkiem serio, wczoraj kilka osób zostało przez polską policję brutalnie pobitych”. DiscoveryPL mogę prosić o dowody, bo to wygląda poważnie? Czy to znowu żart? – zapytał minister kultury. Gliński nie podał, z jakiego programu pochodzi cytat i jaki był jego kontekst.”
    Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,23703154,piotr-glinski-znow-obejrzal-tvn-apeluje-do-wlasciciela-stacji.html#Z_MT2

  82. ozzy
    Całkiem niezły ten rocznicowy wierszyk.
    A ja znalazłam wiersz Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, sygnowany datą 22 lipca 1943. I pomyśleć, że rok później został ogłoszony Manifest Lipcowy, a w chwilę potem wybuchło w Warszawie powstanie, które wybuchnąć nie powinno i w którym zginął ten wielki poeta.

    Pokolenie
    Wiatr drzewa spienia. Ziemia dojrzała.
    Kłosy brzuch ciężki w gorę unoszą
    i tylko chmury – palcom czy włosom
    podobne – suną drapieżnie w mrok.
    Ziemia owoców pełna po brzegi
    kipi sytością jak wielka misa.
    Tylko ze świerków na polu zwisa
    głowa obcięta strasząc jak krzyk.
    Kwiaty to krople miodu – tryskają
    ściśnięte ziemią, co tak nabrzmiała,
    pod tym jak korzeń skręcone ciała,
    żywcem wtłoczone pod ciemny strop.
    Ogromne nieba suną z warkotem.
    Ludzie w snach ciężkich jak w klatkach krzyczą.
    Usta ściśnięte mamy, twarz wilczą,
    czuwając w dzień, słuchając w noc.
    Pod ziemią drżą strumyki – słychać –
    Krew tak nabiera w żyłach milczenia,
    ciągną korzenie krew, z liści pada
    rosa czerwona. I przestrzeń wzdycha.
    Nas nauczono. Nie ma litości.
    Po nocach śni się brat, który zginął,
    któremu oczy żywcem wykłuto,
    Któremu kości kijem złamano,
    i drąży ciężko bolesne dłuto,
    nadyma oczy jak bąble – krew.
    Nas nauczono. Nie ma sumienia.
    W jamach żyjemy strachem zaryci,
    w grozie drążymy mroczne miłości,
    własne posągi – źli troglodyci.
    Nas nauczono. Nie ma miłości.
    Jakże nam jeszcze uciekać w mrok
    przed żaglem nozdrzy węszących nas,
    przed siecią wzdętą kijów i rąk,
    kiedy nie wrócą matki ni dzieci
    w pustego serca rozpruty strąk.
    Nas nauczono. Trzeba zapomnieć,
    żeby nie umrzeć rojąc to wszystko.
    Wstajemy nocą. Ciemno jest, ślisko.
    Szukamy serca – bierzemy w rękę,
    nasłuchujemy: wygaśnie męka,
    ale zostanie kamień – tak – głaz.
    I tak staniemy na wozach, czołgach,
    na samolotach, na rumowisku,
    gdzie po nas wąż się ciszy przeczołga,
    gdzie zimny potop omyje nas,
    nie wiedząc: stoi czy płynie czas.
    Jak obce miasta z głębin kopane,
    popielejące ludzkie pokłady
    na wznak leżące, stojące wzwyż,
    nie wiedząc, czy my karty iliady
    rzeźbione ogniem w błyszczącym złocie,
    czy nam postawią, z litości chociaż,
    nad grobem krzyż.

    22.07.1943

  83. wiesiek59
    22 lipca o godz. 12:23
    Do kogo masz pretensję ?
    Przecież większości z nas bardziej odpowiada rola PAROBKA NA CUDZYM majątku niż GOSPODARZA na skromnym lecz WŁASNYM gospodarstwie.

  84. Żydzi zabrali z Syrii bandziorów w białych hełmach na podratowanie zdrowia w kibucach. A potem będą „ratować” i inscenizować prowokacje w innych państwach. Jakie wskaże żydowski sponsor. Tak sobie myślę,że powstanie Izraela było błędem. Gdzie Żyd i jankes tam masakra.

  85. ontario
    22 lipca o godz. 11:55
    olborski zna się na rzeczy
    Moglbym napisac , ze przeciwienstwie do Ciebie , owszem . Idiotyzmy moze wypisywac kazdy byleby mu sie tylko chcialo .

  86. To jest Polska wlasnie!!!

    Wspaniale, pelne nadziei 29 lat, po obaleniu komunizmu to byl wypierd historii. Norma Polski i Polakow jest to co napisal Redaktor. Tak bylo od zawsze. Wielkie narody jak Brytyjczycy, Niemcy czy Francuzi tym sie roznia od Polakow, ze umieja walnac sie w piersi , przyznac do bledu i pamietac by tych samych nie powtarzac 2 razy. Dla nas Polakow to nieosiagalny stan ducha.

  87. pawel markiewicz
    22 lipca o godz. 13:04
    Coś w tym co napisałeś jest. tez już mocno wątpię w przysłowie że
    „mądry Polak po szkodzie”. Jóź wielu pisze że i po szkodzie nadal głupi.
    Okrągły stół pokazał ze część narodu jest rozsądna , ale niestety po udanym początku okazuje sie ze większość niestety nie. Najgorszym jest ż e Polacy w znacznej mierze nie mysla samodzielnie i zdają się na tzw autorytety, a dla znacznej liczby polaków tymi autorytetami są duchowni z wyższej półki , a jak się okazuje są to głupole i ludzie pazerni na władze i dobra materialne praktycznie mający gdzieś idee którą maja krzewić.

  88. paweł markiewicz
    Im dłużej żyję, tym bardziej nie lubię ziomali, bo rozwiewają resztki moich złudzeń i sympatii do tzw. własnego gniazda, w które jakoby nie należy pluć, czyli je kalać.
    Otóż to gniazdo samo się kala dzięki nadętej głupocie, wredności, zawiści, warcholstwie, które to cechy może uśpione, pięknie się odnalazły, gdy nastał Prezes i je wyzwolił.
    Nie wiem, co się musi stać, by Polacy po raz kolejny „otrzeźwieli”. Tfu, tfu, na psa urok, nie chciałabym, żeby PRLbis pochłonęła wszystko to, co zbudowaliśmy dobrego po 1989.

  89. Historia toczy się na kolach paranoi.Czczony człowiek ,który doprowadził do śmierci około 500 osób ,aby ukrócić parlamentaryzm.Władzę ma człowiek ,który ten sam cel osiąga ,ale pobiciem przeciwników.I tu postęp i geniusz wodza.Niszczona pamięć po człowieku ,który zapobiegł rzezi ogłaszając stan wojenny.Okrągły Stół ,szlachtowany przez tych, co to chcieli walcząc, zmienić ustrój ,a bez rzezi to nie było wg nich możliwe.I dziś mają władzę.Po rewolucyjnej rzezi ,kraj rozwijał się mniej tak jak to bywa np. w Argentynie.Bez rewolucyjnej rzezi ,kraj rozwija się inaczej ,i to mamy w u nas dziś ,co widać i słychać.

  90. Późno, bo późno, ale liczy się fakt: „Polityka” rozpisuje się o brutalności policji, która za władzy PO w 2016 atakowała demonstrantów…

  91. mag
    22 lipca o godz. 13:27

    mag pisze o tym, że nie lubi samej siebie kalającej własne gniazdo i pisze o nadętej głupocie Tuska z PO, który to Tusk Polaków nazwał moherami, wyzwalając w ten sposób ocean nienawiści…

    Chusteczka z potem Chlebowskiego serdecznie pozdrawia cię, mag.

  92. Wasz kochany postkomunizm już siè kończy. Tym razem naprawdę. Panie Pasent.. Polska nie może być zawsze wasza. Zrozumcie to wreszcie towarzysze. Ona jest wszystkich. Każdego z nas. A wy ciągle po sowiecku.. Masakra.

  93. kaesjot
    22 lipca o godz. 12:43

    Wydawało by się, że Polacy powinni być odporni na propagandę sukcesu.
    Okazuje sie jednak, że zdecydowana wiekszość jej ulega.
    Daje sobie wmówić, że osiągnęliśmy w ciągu ostatnich lat niespotykany wręcz postęp.
    Nie da się wytłumaczyć że sukcesem nie jest:
    -zadłużenie kraju na bilion zł
    -wyjazd z Polski około 5 milionów młodych i wykształconych
    -likwidacja własnego przemysłu
    -praca na smieciówkach 2 milionów
    -zakredytowanie sporej części pozostałych

    Usiłowanie rozwiania iluzji, wskazanie na nagość, zdarcie wyimaginowanych szat z sączonej przez media propagandy sukcesu, jest prawie niemożliwe.

  94. pawel markiewicz
    22 lipca o godz. 13:04

    pawel markiewicz śliczniaście pisze, że komuna umiała się walnąć w piersi i dlatego Polak już przed szkodą mądry.

    Pały, którymi robotnicza partia pałowała robotników ślą najserdeczniejsze pozdowienia dla ciebie, pawelu markiewiczu. robotników w Gdańsku

  95. dziunka1
    22 lipca o godz. 13:49

    No, proszę, nie psuj i nie szargaj ukochanego spokoju EN PASSENTA w dniu jego umiłowanego święta 22 Lipca.

  96. olborski
    22 lipca o godz. 12:52

    olborski pięknie pisze o sobie, że chce mu się wypisywać swoje genialne mądrości.

  97. Sol
    @Lenon

    „Jeżeli jako państwo dysponujesz 90% kapitału w danej społeczności, to w jaki sposób chcesz przeprowadzić cywilizowaną prywatyzację ?”

    Z prywatyzacją nie trzeba było się spieszyć. Społeczeństwo samo przez 20 lat wytwarza ogromny kapitał. Po 20 larach wolnego rynku mielibyśmy już klasę milionerów + fundusze emerytalne.JEŚLI jednak kogoś w katach 90 przypiliło z powodów doktrynalnych i musiał sprzedawać, to powinien sprzedawać po cenie godziwej a nie na promocji.
    Lewandowski chciał na przykład opylić KGHM za śmieszne 400mln$, ale to na szczęście zablokowali związkowcy.
    Niestety udało mu się opylić wiele innych rzeczy. Nie mógł wystawić na licytację? Mógł, ale wtedy cwaniaki nie kupowałyby za pół darmo.
    Mógł wystawiać nawet na giełdę i pozwalać na przejęcia. Tylko wtedy kupujący ma konkurencję.

    Z tego czasu pamiętam 2 hasła propagandy:

    1. sprzedajemy, bo to się nie opłaca. Sprzedajemy tanio, bo to g warte.

    2. musi być inwestor strategiczny. Tak nazywano wówczas wrogie przejęcia. Inwestor strategiczny robił tak łaskę wnoszac know how, że „złom” dostawał za darmo.
    Propagandzie sprzyjała ogólna nędza konsumpcyjna PRL i społeczne przekonanie, że tu faktycznie wszystko jest nędzne, mierne, lewe i musi być sprzedawane za grosze.
    Papiernia w Kwidzyniu – maszyny full wypas, ale poszła za grosze.
    Po kryzysie Jaruzela stać nas jeszcze było na tak piękny gest.
    ========

    Zgadzam się z opinią.

  98. mag
    22 lipca godz.13.27
    Polacy z całą pewnością otrzezwieją, gdy, mówiąc trywialnie, wody w uszy im się naleje. Wystarczy, że przyjdzie kryzys ekonomiczny, wzrośnie inflacja, spadną zarobki, wzrośnie bezrobocie.Pustek w sklepach też bym nie wykluczała. Wtedy się przekonają, że postawili na złego konia.

  99. Slowianin:

    „Tak sobie myślę,że powstanie Izraela było błędem.”
    Mozesz sobie tak myslec az do usr—j smierci.

  100. @mag

    Pewnie nie zauwazylas mojej odpowiedzi, bo w miedzyczasie pojawil sie nowy wpis. A zatem:

    pitekantrop
    21 lipca o godz. 17:15
    @mag

    ” nikt nikomu nie ufa i wszędzie węszy manipulację.”

    To akurat rozumiem. Chyba od czasow co najmniej Kartezjusza wiadomo, ze niczego nie nalezy przyjmowac na wiare i na pale (kwestie religijne pomijam).

    Jesli dobrze rozumiem, wojna trwalaby o rok krocej gdyby nie Szwedzi. Zaraz, zaraz… Skad wiemy ze akurat o rok? Ja twierdze, ze o dwa lata! Ja tez mam sufit! I mam skad dane czerpac!

    „W 1940 r., gdy płonęła Europa, Szwecja swój eksport rudy (10 mln ton) w całości kierowała do Niemiec.”

    Tu dane nawet sie zgadzaja.

    A teraz – uwazaj – najdziwniejsze: Ani wywiad ZSRR ani wywiady zachodnich aliantow dziwnym trafem nie pojely, ze caly wysilek III-ciej Rzeszy trzyma sie wylacznie na kolaboranckiej Szwecji.

    Odkad Niemcy zajeli Norwegie a alianci oblozyli Niemcy, kraje okupowane ale i Szwecje solidna blokada morska – to wlasciwie caly eksport szedl jednym, jednotorowym kolejowym polaczeniem. Miedzy Kiruna (kopalnia magnetytu) a Narvikiem nawet drogi nie bylo, tylko specjalnie w tym celu zbudowane polaczenie kolejowe. Wystarczyloby zbombardowac Kirune, rozwalic polaczenie kolejowe, spuscic bomby na port w Narviku – i z eksportu rudy byloby jajo.

    Daleko by nie bylo. Z Murmanska do Kiruny jakies osiemset kilometrow. Zadna odleglosc dla strategicznych bombowcow. Rozwalic kopalnie nie jest trudno – to calkiem spory cel. I stacjonarny. Nie ucieka. Nic szcegolnego tej kopalni nie bronilo. Rozwalic port w Narviku juz trudniej – ale to nie az tak daleko, niecaly tysiac kilometrow. Rozwalic slabo broniona kopalnie – to naprawde zadna sztuka, po trzecim czy czwartym nalocie raczej by nawet szwedzkie wladze zrozumialy ze trzeba sobie odpuscic. Nie kazdy gornik tak chetnie zjedzie na dol, jak wie, ze spora szansa na bomby i na to, ze go przysypie.

    To wszystko jest kawal drogi za kolem polarnym. Jak rozwalic polaczenie kolejowe w zimie – to przez pare miesiecy nawet mowy nie ma o naprawie. Polarna noc. Przy minus trzydziestu pieciu to i nie kazda maszyna ruszy. Ludzi mozna zmusic do pracy – ale z maszynami gorzej.

    Czemu zatem alianci nie zniszczyli kopalni w kirunie, linii kolejowej i ewentualnie takze portu w Narviku?

    Powody sa dwa. Po pierwsze – almanci byli po prostu zbyt glupi, zeby zrozumiec co dla nich dobre. Dopiero Woloszanski sprawe naswietlil. Czego w koncu mozna sie spodziewac po guupich kacapach i durnych jankesach? Tu potrzeba bystrego rozumu Woloszanskiego.

    Drugi powod o wiele bardziej istotny: Podobno wtedy Rotszyld zadzwonil do Sorosa (chyba ze odwrotnie) i zakazal niszczenia Kiruny i Narviku. Rotszyld oczywiscie chcial, zeby wojna trwala dluzej, zeby _geszeft_ sze krenczil. Bo jak sze krenczy _geszeft_ to som _piniondze_.

  101. @Ontario

    „Dziesięcioletnie rządy Prezydenta komunisty-kapitalisty Kwaśniewskiego najserdeczniej pozdrawiają wiesieka59. Do pozdrowień dołączają się premierowskie stołki komunistów-burżujów: Oleksego, Belki, Millera…”

    To rzeczywiscie zagadkowe – czwmu Polacy az tak kochaja komune? Towarzysz Kwasniewski wygral w cuglach wybory powszechne dwa razy pod rzad.

    Ja slyszalem, ze to wina Szechtera. Za kazdym Polakiem-wyborca czail sie Zydowski Zbrodniarz z UB, z naganem w reku. I przystawial do glowy biednemu wyborcy-Polakowi lufe nagana. Ten stosowany na masowa skale terror spowodowal, ze Kwasniewski wygral w cuglach.

    Przeciez sami z siebie Polacy nigdy, przenigdy by nie glosowali na komuniste – to jeszcze takiego, co Jaruzela byl ministrem.

  102. mag:

    ten wierszyk ob.Golebiowskiego, takiego poety tamtych lat, jak Ozgi-Michalskiego i im podobnych, grafomanow i budowniczych Polski Ludowej. (Publikowal nieregularnik „Puls”)
    Krzysztofa Baczynskiego znam bardzo pobieznie, podobnie jak Tadeusza Gajcego czy
    tez Andrzeja Trzebinskiego ( grupa „Sztuka i Narod”). Krotko mowiac: nie moje poetyckie koneksje dorastania. Natomiast w latach 70 odkrywalem Baranczaka, Zagajewskiego, Karaska, Krynickiego, Kornhausera i innych „nowofalowcow” czy tez „nieufnych i zadufanych” ( otrzymywalem „Nowy Wyraz”) – to byla moja literatura i nowy swiat
    bez granic.

  103. mag:

    i jeszcze – bylem bardzo zdziwiony, kiedy niedawno odnalzlem arkusz poetycki
    ze Szczecina (ZLP) z 1966 r, w ktorym przeklady poezji Eliasza Rajzmana dokonala (?)m.in. Urszula Koziol ( zawsze w domysle „Odra”)

  104. @handzia55, @mag

    ” Wystarczy, że przyjdzie kryzys ekonomiczny, wzrośnie inflacja, spadną zarobki, wzrośnie bezrobocie.”

    EE tam. Wolne zarty.

    Od razu upowszechni sie narracja, zgodnie z ktora kryzysowi winni sa „pejsaci”, kryzys zostal sztucznie wywolany w ten sposob, ze Soros zadzwonil do Rotszylda (albo odwrotnie) i wspoldzialajac na zgube Narodu Polskiego i Wiary Ojcow, razem z Szechterem, Cukierbergiem i naczelnym rabinatem TVN-u wywolano zapasc krajowej waluty, nakrecono zadluzenie czy co tam jeszcze. No i pewnie te same Zbrodnicze Kregi usilowaly blologicznie wyfubic substancje narodowa zmuszajac rodzicow do poddawania dzieci tzw szczepionkom, ktore w rzeczywistosci wywoluja autyzm.

    Ludzie, ktorzy sa u wladzy doskonale znaja sie na socjotechnice i swietnie wiedza, co tam komu w duszy gra i jakie struny poruszyc. A elektorat chetnie uwierzy w to, w co chce wierzyc. Ja widze tylko jeden problem: Nie ma za bardzo komu dokopac. Ale to nie taki znowu wielki problem.

    Obiekt nienawisci nie musi byc pod reka, wazne jest tylko, zeby nienawisc nie wygasla. Nienawisc to najsilniejsze znane czlowiekowi uczucie, duzo silniejsze niz instynkt samozachowawczy. To sa w sumie proste sprawy, takie z pierwszego rozdzialu „Poradnika socjotechnika”.

  105. pitekantrop
    22 lipca o godz. 14:18

    Izrael zabezpieczył przyszłość niedobitków „Białych hełmów”, przenosząc ich do siebie.
    Mają być umieszczeni w krajach zachodnich.

    Dokładnie to samo uczyniono z częścią działaczy Solidarności…

    Analogia jest oczywista, o swoich agentów należy dbać.

  106. @Wiesiek59, @Slowianin Stanislaw

    „-wyjazd z Polski około 5 milionów młodych i wykształconych”

    Coz zrobic, sympatyku IHR – przejmowanie „mienia pozydowskiego” metoda stodolowo-zapalczana czy tez kablarsko-szmalcownicza to jednak byla sztuka na raz. Cala masa lapserdakow nie tylko mogla sobie do woli pomordowac ale i uwlaszczyla sie na rzeczonym „mieniu”. Niemniej jednak – sztuka na raz.

    A jak nie ma „mienia” do przejmowania, to trzeba zapitalac na zmywak do Londynu czy tez podlogi szorowac w Oslo, dziwnym trafem tam jakos nikomu nie imponuje, ze ten czy tamten „skoczyl resocjalizacje”. Jeden milion za drugim na gory czy pola spoziera i zly rekawem ociera – i zapitala robic u bauera. Jeden milion za drugim. Podobno ostatni ma zgasic swiatlo…

    Tak to juz jest, sympatyku IHR – ze samo darcie ryja na nutke „powstanie Izraela było błędem” czy tez „Żydzi w Izraelu stosują wobec sąsiadów doktrynę III Rzeszy” – zadnej lodowki nie zapelni.

    Ale, ale…. @Wiesiek59 odgrazal sie tutaj, _osobiscie_ @Wiesiek59 – jak to komandosi przywiaza w workach bezczelnych antypolskich pismakow z Argentyny, zeby ich za Zbrodnicze Antypolskie Wypowiedzi osadzic i skazac. Jak tam, @Wiesiu59 z tymi pismakami? Juz siedza na rakowieckiej?

  107. Do decyzji na szkodę Polski i Polaków należy zaliczyć m.in:

    Podpisanie Umowy CETA z Kanadą, której długookresowe konsekwencje są podobne do podpisania Traktatu Lizbońskiego przez Lecha Kaczyńskiego.
    Wydatne zwiększenie możliwości grabieży Polaków przez instytucje finansowe, głównie banki, przy braku przestrzegania i implementacji nawet Dyrektyw UE w tym zakresie.
    Dopinanie przepisów pozwalających eksmitować ludzi na bruk, zarówno z mieszkań czynszowych, jak i spółdzielczych.
    Wyłączenie Polaków z obrotu polską ziemią i oddanie możliwości wykupu ziemi Kościołowi Katolickiemu, gminom żydowskim i innym związkom wyznaniowym, tak jakby były one instytucjami biznesowymi.
    Wprowadzenie przymusowych szczepień w Polsce jako w jednym z nielicznych krajów na świecie.
    Wprowadzanie podatku katastralnego, co razem z innymi obciążeniami finansowymi i podatkowymi doprowadzi do pozbawienia majątku większości Polaków, tak jak pozbawiono Niemców w Republice Weimarskiej po I wojnie światowej.
    Nakręcenie w świecie nagonki na Polaków i Polskę, w związku z ustawami o IPN i reprywatyzacji, za czyny niepopełnione, przez Prezydenta Dudę, Premiera Morawieckiego i „polski” MSZ w celu wyłudzenia horrendalnych odszkodowań od Polski.
    Próby przejęcia i sprzedaży w obce ręce polskich lasów.
    Skupienie w jednej spółce całości zarządzania wodą pitną w Polsce i podpisanie tajnych umów z Izraelem umożliwiających przejmowania zarządzania i własności ujęć wody w Polsce.
    Wiele zakupów zagranicznych ( np. gazu i ropy), w tym zbrojeniowych realizowanych jest po znacznie zawyżonych cenach, często kilkakrotnie.
    ======

    Ktoś to ładnie zebrał.

    Dodać należy do antypolskich działań, podpisanie przez Morawieckiego Deklaracji z Marakeszu.
    Węgrzy nie podpisali, i słusznie.

  108. „Dokładnie to samo uczyniono z częścią działaczy Solidarności…”

    I tak trzymac!

    A gdzie was przeniosa, szakale i akrobaci klawiatur na blogach?
    /…gdzie panienskim rumiencem dziecilina pala/

  109. errata:

    ma byc „dokad”? a nie „gdzie”?

  110. @Wiesiek59, @Slowianin Stanislaw

    „Izrael zabezpieczył przyszłość niedobitków „Białych hełmów”, przenosząc ich do siebie.”

    Obawiam sie, ze nawet powtarzanie takich pier.. sorki, takich rewelacji zadnej lodowki nie zapelni.

    Malo tego – samo darcie ryja na nutke „powstanie Izraela było błędem” czy tez „Żydzi w Izraelu stosują wobec sąsiadów doktrynę III Rzeszy” – zadnej lodowki nie zapelni.

    Jak nie ma „mienia” do przejmowania, to trzeba zapitalac na zmywak do Londynu czy tez podlogi szorowac w Oslo, dziwnym trafem tam jakos nikomu nie imponuje, ze ten czy tamten „skoczyl resocjalizacje”. Jeden milion za drugim na gory czy pola spoziera i zly rekawem ociera – i zapitala robic u bauera. Jeden milion za drugim. Podobno ostatni ma zgasic swiatlo…

  111. Wspomnienia ze złotego rogu niedotrzymania.

    Polska, występuje obecnie jako projekt inteligentny, który okazał się sztuczny.
    We wpisowym cytacie DP z Wyspiańskiego istotne, a jak się okazało inteligencji niezrozumiałe, okazało się to, że trofeum lub klęską nie jest złoty róg, ale kto go trzyma.
    Inteligencja, będąc na podglebiu gumna sztuczną, uczyniła Polskę Niepodległą krajem powszechnej wolności wyścigu za złotym rogiem cywilizacji, nie zauważając, że podglebie tworzy demokratyczna masa większościowa widząca w niej wyłącznie mamonę.
    Konsumpcję tej „wolności” zapewniła nam akcesja do UE i jej datki, a w wyścigu demokratycznie zwyciężyło, staraniem dobrotliwych inteligentów, uwłaszczone na wolności prostackie chamstwo.
    Dziś to ono sięga po złoty róg, jedyną znaną mu drogą – kradzieży cudzego, zawłaszczenia wspólnego dobrobytu cywilizacyjnego i wymiany go na drobne w kieszeni, które wkrótce okażą się co najwyżej kopiejkami.
    Chamstwo i jego watahy niewyżęte, inteligencko naiwnie kultywowane, dokarmiane zupami, niesprywatyzowanymi etatami i rekompensatami, przepraszane przez ‚byliśmy-głupi-inteligentów’, niesie jedynie prostacką prawdę, że darmowe demoralizuje.
    Ze złotego rogu, zawsze liżącym go przez szybkę elitom, zostają okruszki, jak chwilowa możliwość popiskiwania się inteligentów na blogach, że żałują – nie złotego rogu, ale nieskutecznego się z chamstwem pobratania.
    No i szczęśliwie na EP można najprostacszemu chamstwu komentatorskiemu założyć co najwyżej czarną opaskę na teksty, które w cywilizacji można wsadzić wyłącznie do ciupy czy toi-toja, jesli nie odesłać z powrotem do stolicy proletariatu – Kremla.
    Proszę sobie poużywać, zanim wkrótce odpowiednie służby suwerennego chamstwa posadzą enpasantujących za atak na ustrój za pomocą pleców, czy innych odległych od pissu organów.

  112. @Wiesiek

    „Nakręcenie w świecie nagonki na Polaków i Polskę, w związku z ustawami o IPN ”

    Sraszne. No zgroza.

    Czemu zatem odkrecono te ustawe? Chyba caly polski parlament glosowal zeby ja z powrotem odkrecic:

    „stów opozycji, którzy chcieli zadawać pytania.

    „Posłowie odrzucili wszystkie zaproponowane a poprawki, a w ostatnim głosowaniu przyjęto nowelizację ustawy o IPN. W głosowaniu brało udział 418 polityków. Za przyjęciem nowelizacji było 388 parlamentarzystów, przeciw 25 (głównie z klubu Kukiz’15 oraz były minister środowiska Jan Szyszko), 5 posłów wstrzymało się od głosu. Uchylone zostały artykuły 55a i 55b. Mówią one o odpowiedzialności karnej”

    https://www.wprost.pl/kraj/10135381/sejm-debatowal-nad-nowelizacja-ustawy-o-ipn-blokada-mownicy-i-ekspresowe-glosowanie.html

    Ale, ale…. @Wiesiek59 odgrazal sie tutaj, _osobiscie_ @Wiesiek59 – jak to komandosi przywiaza w workach bezczelnych antypolskich pismakow z Argentyny, zeby ich za Zbrodnicze Antypolskie Wypowiedzi osadzic i skazac. Jak tam, @Wiesiu59 z tymi pismakami? Juz siedza na rakowieckiej?

  113. ozzy
    22 lipca o godz. 14:16

    Przyzwolenie na pewne myśli skutkuje przyzwoleniem na ich druk, a to prowadzi do realiów z „mein kampf”.
    Wolność ma granice, a kto „myśli” o ich odebraniu innym nie pamięta, że każdy strop trzyma się na jakimś Samsonie.
    Wbrew pozorom, za każdym czyimś czynem, kryje się też czyjaś myśl.

  114. @ozzy

    To chyba bedzie ciekawa ksiazka. Pewnie jeszcze dzis kupie w wersji EPOUB albo MOBI:

    „https://woblink.com/ebook/bandyci-z-armii-krajowej-wojciech-lada-39034”

    „Wojciech Lada – dziennikarz, autor bestsellerowych Polskich terrorystów po raz kolejny podejmuje kontrowersyjny temat i podąża tropem bandytyzmu w Armii Krajowej.”

  115. Bar Norte, 21/07, g. 19.20: Nie rozumiem dlaczego opozycja jeździ po Trzaskowskim..
    Śni im się kandydat idealny, a pod nogami grunt się pali i stolica może paść łupem barbarii. Żeby chociaż umieli połączyć siły i wesprzeć jedynego, który ma szansę wygrania z Jakim. To bardzo niebezpieczny rywal. Jak będą grymasić to obudzą się z Jakim i Spółką na Pl. Bankowym.

  116. @Gekko straszy:

    „prowadzi do realiów z „mein kampf”.”

    Zatroskany Obywatelu, to nie takie proste jak sie wydaje.

    Po pierwsze – nie macie armat…

  117. @ danielpassent
    22 lipca o godz. 15:05

    Tak jest Panie Redaktorze.
    Tzw. opozycji, inteligencja własna w zawartości złotego rogu do wzięcia się nie mieści…

  118. @Wiesik59

    ” i podpisanie tajnych umów z Izraelem umożliwiających przejmowania zarządzania i własności ujęć wody w Polsce.”

    „Umowy z Izraelem” „tajne” ale @Wiesiek59 & Ska oczywiscie sa w stanie wszelkie tajemnice przeniknac. @Wiesiek59, polski James Bond – przedostal sie do odpowiedniego gabinetu, sobie tylko znanym sposobem otworzl sejf – i tak poznal tresc Tajnej Umowy.

  119. Guzdra, gdzie jesteś?
    Wszystkiego najlepszego!

  120. Witold
    22 lipca o godz. 10:37
    @handzia55

    Tej pisowskiej główce jak za komuny wydaje, że to oni są od wsadzania ludzi do więzienia, a nie sądy.

    Mój komentarz
    Wypowiedź Glińskiego o nieopłacalnym dla PiSu zapełnianiu wiezień opozycją (dał się nabrać na tak sformułowany temat, co niezbyt dobrze świadczy o jego zmyśle politycznym) dokładnie wskazuje na to, że gdyby tylko chcieli, to mogliby.
    Co się tłumaczy na zwierzchność PiSu nad władzą sądowniczą. Nie sądy decydowałyby, tylko my – PiS, tzn. sądy by wydawały wyroki, lecz decyzja jak to zrobić byłaby polityczna i należałaby do nas.
    Z tej nieostrożnej wypowiedzi wyłania się metoda rządzenia, model ustrojowy państwa, do którego na przełaj i pod górkę prą PiSowskie „elity”.
    Pzdr, TJ

  121. @Gekko

    ach, te czasy sa tak niejednoznaczne, w ktorych przyszlo nam zyc i te opinie sa podzielone, oczywiscie, nie zawsze szczere, niekiedy przemyslanie sterowane.
    Stad konieczna jest czujnosc przyslowiowego „czekisty” i koncentracja intekelektualna,
    moralna i polityczna. Bo jak inaczej mozliwe jest odroznienie glosow prawdziwych od falszywych.
    Warto tez poswiecic nieco slow pochwalnych pod adresem @Wieska i jego nonkonformistycznej, patetycznej w swoim osamotnieniu walce w dekonspirowaniu globalnych tajnych spiskow. Ta aberracyjna krzatanina, ktora wydawaloby sie, ze musi skonczyc porazka, Otoz nie.
    Gdzie jest szmal?. Oto jest pytanie.

  122. pitekantrop
    22 lipca o godz. 15:22

    Maniery pani Pawłowicz są nie do przyjęcia, zachowanie kompromitujące profesora.
    Ale jej interpelacje- w sprawie lasów, czy obecna w sprawie wody, tyczą strategicznych obszarów.
    Sieczka medialna jaką karmi się ciemny lud, ma ukryć działania tego rządu na newralgicznych kierunkach.

    Prywatyzacja usług komunalnych zawsze powoduje wzrost kosztów utrzymania ludności.
    Błędem było zrobienie tego kroku w latach 90′ wymuszone dyktatem MFW.
    Obecnie robi sie to w dalszym ciągu, tyle że po cichu.

    Czekają nas jeszcze podwyżki energii.
    Również spowodowane decyzjami politycznymi i naciskami z zewnątrz na kupowanie od tzw. „sojuszników”.

  123. danielpassent

    „Nie rozumiem dlaczego opozycja jeździ po Trzaskowskim.”

    Z dość obszernej i ciekawej dyskusji wynikało, że jest to spór o „elitaryzm”, który toczy się w wielkomiejskim środowisku liberalnym między „młodymi” a „starymi”. Oczywiście to podział umowny bo kryteria wiekowe mają drugorzędne znaczenie. Trzaskowski jest uznawany za „starego” bo jest nominatem PO natomiast publicyści i aktywiści liberalni, którzy za poczucie elitaryzmu po nim „jezdzili” ustawiają się w opozycji wobec tej partyjnej struktury.
    Z tego co zrozumiałem wynika, że ów polityczny atak za „elitaryzm” wynika z przekonania, że emanowanie tym poczuciem po prostu politycznie szkodzi.

    Dobrze to wyjśnia polemika między red Radomskim z „Liberte” a red Engelkingiem z „Kultury Liberalnej”, która się ukazała na portalu gazeta.pl. W tekście „Trzaskowski dał popis bufonady. A Engelking go broni, bo przespał ostatnie stulecie” są zresztą inne ciekawe wątki, które w tym sporze toczonym w środowisku liberalnym co jakiś czas wypływają do mediow.
    W tekście są linki do materiału Engelkinga.

    Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,161770,23683536,radomski-trzaskowski-dal-popis-bufonady-a-engelking-go-broni.html

    Moim zdaniem spory w środowisku liberalnym zaczynają dotykać już tak fundamentalnych spraw, że nie da się ich wyciszyć w imię jedności. Tym bardziej, że ze strony tzw „starych” nawet takiej woli nie ma.

  124. Super ! Warszawa staje się laboratorium testującym wydolność opozycji w walce o mandaty z pisowymi. Cieszy postawa lewicy warszawskiej. Widać ta opcja polityczna jeszcze nie osiągnęła dna, skoro stać ją na podgryzanie najpoważniejszego kontrkandydata dla Jakiego, a wszystko z błachego powodu, m.in. tweetu o Geremku. Jak nie wiele potrzeba Sierakowskiemu, żeby zabłysnąć !

    Kiedy burmistrz Jaki skonfiskuje lokale zajmowane przez cieknące lewicowe think- tanki i redakcje niszowych publikacji typu KryPa, kiedy obłoży zakazem wszelkie manifiy Antify i tym podobnych, wtedy wszyscy tak dziś wyartkułowani Sierakowscy zaskomlą po cichu, gdzieś kąciku hipsterskiej kafejci dokładnie to, co widnieje w tytule felietonu.

    Niech żyje polska lewica i jej pragmatyzm godny Edwarda Johna Smitha !

  125. ozzy
    22 lipca o godz. 16:05

    DOKŁADNIE.
    Cui bono….

    Nie mówimy tu o spiskach, tylko legalnych metodach dojenia krajów zależnych.
    Lansowanie demokracji dla ubogich, to religia narzucona przez silnych, w obronie własnych dochodów.
    Od tego zależy bogactwo zachodu- przepływów finansowych z krajów biednych.
    Bez ciągłej ekspansji na nowe rynki nieopanowane przez konkurencję, bądź nie chronione przez patriotów, system pada.

  126. wiesiek59
    22 lipca o godz. 16:12
    pitekantrop
    22 lipca o godz. 15:22

    „Maniery pani Pawłowicz są nie do przyjęcia, zachowanie kompromitujące profesora.
    Ale jej interpelacje- w sprawie lasów, czy obecna w sprawie wody, tyczą strategicznych obszarów.
    Sieczka medialna jaką karmi się ciemny lud, ma ukryć działania tego rządu na newralgicznych kierunkach.”

    W odroznieniu od Ciemnego Luda – @Wiesiek59 to Jasny Lud.

    ” i podpisanie tajnych umów z Izraelem umożliwiających przejmowania zarządzania i własności ujęć wody w Polsce.”

    „Umowy z Izraelem” „tajne” ale @Wiesiek59 & Ska oczywiscie sa w stanie wszelkie tajemnice przeniknac. @Wiesiek59, polski James Bond – przedostal sie do odpowiedniego gabinetu, sobie tylko znanym sposobem otworzl sejf – i tak poznal tresc Tajnej Umowy. Czemu jej tresci nie udostepnia?

    „-wyjazd z Polski około 5 milionów młodych i wykształconych”

    Coz zrobic, sympatyku IHR – przejmowanie „mienia pozydowskiego” metoda stodolowo-zapalczana czy tez kablarsko-szmalcownicza to jednak byla sztuka na raz. Cala masa lapserdakow nie tylko mogla sobie do woli pomordowac ale i uwlaszczyla sie na rzeczonym „mieniu”. Niemniej jednak – sztuka na raz.

    A jak nie ma „mienia” do przejmowania, to trzeba zapitalac na zmywak do Londynu czy tez podlogi szorowac w Oslo, dziwnym trafem tam jakos nikomu nie imponuje, ze ten czy tamten „skoczyl resocjalizacje”. Jeden milion za drugim na gory czy pola spoziera i zly rekawem ociera – i zapitala robic u bauera. Jeden milion za drugim. Podobno ostatni ma zgasic swiatlo…

    Tak to juz jest, sympatyku IHR – ze samo darcie ryja na nutke „powstanie Izraela było błędem” czy tez „Żydzi w Izraelu stosują wobec sąsiadów doktrynę III Rzeszy” – zadnej lodowki nie zapelni.

    Ale, ale…. @Wiesiek59 odgrazal sie tutaj, _osobiscie_ @Wiesiek59 – jak to komandosi przywiaza w workach bezczelnych antypolskich pismakow z Argentyny, zeby ich za Zbrodnicze Antypolskie Wypowiedzi osadzic i skazac. Jak tam, @Wiesiu59 z tymi pismakami? Juz siedza na rakowieckiej?

  127. Кедми: Трамп готов! Теперь он развалит НАТО и Евросоюз! Вечер с Владимиром Соловьевым от 17.07.18
    (Jakov Kiedmi: Trump gotow. Teraz rozwali NATO i UE.)

    https://www.youtube.com/watch?v=tQ7MRi-OP8c (j.ros)

  128. Pan Sienkiewicz jako fantastyczny znawca polskiej psychologii, stworzył na kartach „Trylogii” archetypy zachowań Polaków, aktualne do dziś.

    W odniesieniu do Sejmu i Senatu, nie wyłączając ministrów, wybijają się trzy dominujące:
    Rzędziany, Rochy Kowalskie i Kiemlicze, rozmnożone do półtysięcznej rzeszy.
    Zapobiegliwi o własną kiesę i posłuszni komendzie.

    Czy z takimi można coś dla tego kraju zrobić?
    W ŻYCIU!!!

  129. @Wiesiek59

    „Pan Sienkiewicz jako fantastyczny znawca polskiej psychologii, stworzył na kartach „Trylogii” archetypy zachowań Polaków, aktualne do dziś.”

    /ciach/

    @Wiesiek59 odgrazal sie tutaj, _osobiscie_ @Wiesiek59 – jak to komandosi przywiaza w workach bezczelnych antypolskich pismakow z Argentyny, zeby ich za Zbrodnicze Antypolskie Wypowiedzi osadzic i skazac. Jak tam, @Wiesiu59 z tymi pismakami? Juz siedza na Rakowieckiej?

  130. pitekantrop
    22 lipca o godz. 14:18

    To nie dziwne, że kochali komunę. Po rządach Wałęsy, Mazowieckiego, Suchockiej itp., wybraliby nawet Tymińskiego, nawet Bieruta… Podobnie i teraz: po rządach Tuska-Kopacz wybraliby nawet kota Kaczyńskiego…

  131. pitekantrop
    22 lipca o godz. 16:19

    Podiwaniliście mieszkańcom całą prawie Palestynę.
    Czy ja się czepiam tego faktu?

    Ty się czepiasz jakichś drobiazgów w wykonaniu miejscowych, a ta trwająca grabież jest SYSTEMOWA, z pelnym wsparciem twojego rządu.
    Więc odpuść sobie temat grabieży, nawet hucpa powinna mieć jakieś granice…..

    Buldożery, napalm, skrytobójstwa, nie zlikwidują wszystkich Palestyńczyków, choćbyś pękł.

  132. @ ozzy
    22 lipca o godz. 16:05

    No cóż, nam wypieranie doznań mącących komfort, wyzbycie się obrony komfortu pozwala odczuwać jako niejenoznaczność.
    Tak szafa gra, jaki wsad płytowy (i nie jest to cudownie odnaleziony Cool-Trane to freedom). 😉
    Jednoznacznie, mimo to, poświęcanie czegokolwiek wyraża potrzebę świętości.
    Marzę o czasach, w których brak zainteresowania i popracia świętościom łubianki zaowocuje brakiem możliwości poświęcenia łubiance nas.
    Na razie wystarczy zawiesić wiesiom łapkę w dół, gdzie ich miejsce.

  133. handzia55
    22 lipca o godz. 14:14

    handzia55 pisze, cytować warto, oj, warto:

    „Polacy z całą pewnością otrzeźwieli, gdy, mówiąc trywialnie, woda w uszy im się nalała. Wystarczyło, że władza PO zaiwaniła 150 mld OFE, podniosła kobietom wiek emerytalny aż o 7 latek… Wtedy się przekonali, że postawili nie na białego konia Tuska, a chabetę…”.

    Szkiełko z zegarka Nowaka śle handzi56 najtkliwsze pozdrowienia.

  134. Sędziowie to w około 80 procentach katolicy nazywani przez Kaczyńskiego postkomuną. Co sugeruje,że praca katolików w świeckich strukturach prowadzi do ich komunizacji. A KK milczy jak w czasie okupacji. Tak sobie myślę,że teraz klauzula sumienia zastąpi świeckie prawo. A wyroki zapadać będą z boską pomocą pod patronatem Stolicy Apostolskiej.

  135. Jacobsky
    22 lipca o godz. 16:15

    „Lewica” jest jak cyklista, który na każdym zakręcie balansuje na lewy bok.
    Dlatego leży tam, gdzie leży.
    W dzisiejszym świecie, w ogóle markowanie ego-lansu stronami, to jedynie taktyka uszlachetniająca wieprze, usiłujące błyszczeć jak perły.

  136. „Śni im się kandydat idealny, a pod nogami grunt się pali i stolica może paść łupem barbarii.”
    Trzaskowski ( jak on sie tnp nazywa ?) w przeciwienstwie do Jakiego wydaje sie nie rozumiec , calkiem jak B. Komorowski , kto go bedzie wybieral . Jezdzac Leksusem w onecie opowiada , ze Jaki przez kazda swoja pierwsza godzine na spotkaniach z ludzmi atakuje wylacznie jego a dopiero potem ” czestuje kielbasa” ale on tego nie bedzie robil. Pisze za to o „francuskich egzaminach u Geremka ” . Ciekawe czy ma pojecie ile w W-wie jest ludzi ktorzy potrafiliby to samo .
    Tym czestowanym przez Jakiego wydaje sie zapewne , ze kiedy on zostanie prez . W-wy bedzie stal z kielbasa nad Wisla lato-zima co tydzien i rozdawal .
    Kandydat idealny dla Warszawy to raczej nie ktos rozdajacy kielbase z dodatkiem co najwyzej francuskiej musztardy ale ..
    Francuski egzamin u Geremka to nawet gorzej niz japonski stolek w ichnim parlamencie bo ktos na Pradze czy Czerniakowie moze jeszcze pamietac Valezego ..i co wtedy ?

  137. Trzaskowski jest głupcem , który nie zauważył , że elity mają przekichane i niewypada, a przedwszystkim nie wypłaca się w Polsce chwalić wykształceniem , albo inteligencją. Współczesny wyborca domaga się , aby jego przedstawiciele byli tacy bylejacy jak on i żeby tą bylejakością pogonili tą całą elitę i inteligencję . Jaki jest tutaj optymalnym kandydatem, bez wykształcenia , bez inteligencji , za to głośny i bezczelny , nie do przegadania , nie mówiąc o przekrzyczeniu. Taki napewno wygra.

  138. Mag@ ozzy@
    Dzięki za Pokolenie. Ten sam dreszcz na plecach co 40 lat temu gdy go czytałem pierwszy raz.
    Lubię was czytać , uwielbiam subtelność ozzy ale dlaczego dyskutujecie z ontario i innymi na jego obraz i podobieństwo . To strata czasu. Nie przez pogardę ale przez litość: przestańcie!!! Gdy przyjeżdżam do Polski to mogę powtórzyć zdanie Pana Passenta: co się z tąPolską porobiło?. Ludzie się nienawidzą. Nie potrafią dyskutować . Argumentować. Bolszewicka reakcja na poglądy „ nie swoje”. Takiej dawki nienawiści , inwektyw, czystego chamstwa i bezczelnej arogancji nigdy i nigdzie nie widziałem. Jakikolwiek byłby temat , już buldogi z niezbyt wypukłym czołem zaczynaja chore monologi o starozakonnych, mędrcach Syjonu. Antyklerykalizm tez nie lepszy: wszyscy księża to pedofile, złodzieje. Dużej części mojej rodziny nie chce mi się po prostu odwiedzać bo jałowe dyskusje mnie nudzą. Ozzy, mag jesteście osobą racjonalną, kto czy co są za to odpowiedzialne. Tylko nie zróbmy XX zjazdu KPZR, gdzie to stalin(Kaczyński) jest za to odpowiedzialny. Mag jest taki super wiersz Mandelsztama o spiżowej piersi osetyńskiego górala. Przeczytaj. Pozdrowienia

  139. neospasmin
    22 lipca o godz. 11:25.
    A jakie to miało znaczenie w Niemczech z chwilą gdy Hitler został kanclerzem?Chodzi o to,że już dzisiaj nie da się legalnie obalić PIS-u bo faktycznie kanclerzem jest Kaczyński.
    Pis zmienił prawo tak ,że powoli najpierw okresowo a później na stałe będzie się wsadzać najodważniejszych i tych ,którym zależy.A co opozycja?Jest w klinczu.Stracili władzę i kasa ,która została zarobiona przez poprzednie dekady „rujnowania” Polski przeszła w łapy PIS-u.Pewnie większość „suwerena”zdaje sobie sprawę z tego co się dzieje ale co jemu tam.Dali raz kasę to może jeszcze raz dadzą.Wg. tzw. miękki faszyzm w Polsce jest faktem a lud go poprze.

  140. ozzy
    Poeci tzw. Nowej fali byli jak najbardziej „moi”, podobnie – „Nowy wyraz” redagowany przez Janka Witana, z którym miałam zajęcia na fil. polskiej.
    Ale ja pisałam o czym innym: o dacie 22 lipca i jej „zaistnieniu” w poezji na różny sposób.
    Chwilami odnoszę wrażenie, że wyczytujesz co chcesz i ile chcesz z czyjegoś postu, nie bacząc na przekaz, jaki ten tak naprawdę zawiera zgodnie z intencją autora.

  141. @ashaverus

    dziekuje za glos rozsadku, ktory w duzej mierze podzielam.
    Gumilow, Achmatowa i Manelsztam (akmeisci, szczyt poezji rosyjskiej) i inni mniej znani
    polskiemu czytelnikowi, ktorzy byli w cieniu tej TROJKi (Gorodecki, Chodasiewicz)
    Osip Mandelsztam nazwal ruch „tesknota za swiatowa kultura”.

  142. @ahasverus
    22 lipca, g.17:22

    Czy chodzi ci o ten wiersz Mandelsztama?
    „Żyjemy tu, nie czując pod stopami ziemi,
    Nie słychać i na dziesięć kroków, co szepczemy,
    A w półsłówkach, półrozmówkach naszych
    Cień górala kremlowskiego straszy.
    Palce tłuste jak czerwie, w grubą pięść układa,
    Słowo mu z ust pudowym ciężarem upada.
    Śmieją się karalusze wąsiska
    I cholewa jak słońce rozbłyska.

    Wokół niego hałastra cienkoszyich wodzów:
    Bawi go tych usłużnych półludzików mozół.
    Jeden łka, drugi czka, trzeci skrzeczy,
    A on sam szturcha ich i złorzeczy.
    I ukaz za ukazem kuje jak podkowę –
    Temu w pysk, temu w kark, temu w brzuch, temu w głowę.
    Miodem kapie każda nowa śmierć
    Na szeroką osetyńską pierś.” Listopad 1933

    Czasy są inne, nic nie zdarza się dwa razy, ale jednak jakoś tam powtarza, podobno w formie tragifarsy.
    Parafrazując Asnyka rzeknę : gdybym była młodsza, chłopaku… to wzięłabym nogi za pas.
    Nie myślałam w ten sposób nawet w stanie wojennym, bo wtedy miałam jednak nadzieję. Nie mogę wprost uwierzyć, że po tylu doświadczeniach, po mozolnym budowaniu Polski wreszcie suwerennej (na ile można być suwerennym w globalnej wiosce) i demokratycznej dokonuje się jakiś straszliwy come back i upadek wprost do czarnej dziury.
    Nie będę rozwijać tematu, bo krew jaśnista mnie zalewa, gdy widzę atrapę sejmu, w którym triumfalne chamstwo w stylu babona Pawłowicz jest na porządku dziennym, atrapę prezydęta, człeka bez honoru i wlaściwości, który z głupkowatym uśmieszkiem raz po raz łamie komstytucję, atrapę Trybunalu Konstytucyjnego, na którego czele stoi pani magister sędzia bardzo nisko oceniana przez kompetente grona prawników itd, itp.
    Dość, dość, dość!

  143. A potomkowie poetów mordują w ramach Izraela Arabów. Chyba przewracają się w grobach. Tak sobie myślę,że Niemcy naród Goethego a zgotował taki los ludzkości w dwóch wojnach światowych. Czy wielość poetów i innych twórców łagodzi obyczaje. Gott mit uns ! katolickego wehrmachtu kolejnym dowodem marginalnego znaczenia tzw. twórców. Chamstwo ma się dobrze cytując nawet wieszczów.

  144. wiesiu, nie bredz, Biale Helmy sa w Jordani, a nie w Izraelu, pirw sprawdz, potem pisz, a ni na odwot.

    nie dziwie sie slowianinowi, jak wiadomo :
    slowianin = antysemita ( nomen omen)

  145. mag:

    22 lipca – pisalem o dacie, gdy druga wojna swiatowa konczyla sie, w Polsce po raz trzeci
    zjawila sie Armia Czerwona oraz przyjechali do Polski lub ujawnili sie na miejscu ludzie, ktorzy zamierzali tu wyrazac interesy sowieckie i jakos przystosowac je do warunkow polskich – komunisci, ktorzy zapewne wierzyli w sens swego dzialania i wyposazeni w poczucie misji. I od tego czasu rzadzila w Polsce spolka z ograniczona odpowiedzialnoscia. A kto byl wlascicielem? Koncern zwany Komunizmem i Policja.
    Wladza wysylala literatow w „teren” i sklaniala ich do zaintersowania procesami produkcyjnymi, co mialo na celu oderwanie ich od niebezpicznych zagadnien intelektualnych. Pozniej okazalo sie, ze wyslano Wazyka do Nowej Huty i zamiast mu pozwolic zajmowaniem sie awangarda i analiza Sartre´a. co mogloby powstrzymac od napisania pozniejszego „Poematu dla doroslych”. I tak zle i tak niedobrze.
    A bylo tez tak, jak pisal Zolkiewski (Stefan) „Inteligencja jak gdyby zblizyla sie do polityki partii, jednoczesnie oddalajc sie od socjalizmu”.
    I znowu podobnie.

  146. Ben
    22 lipca o godz. 18:52

    Po pierwsze, PAN WIESIU- jak dla ciebie.

    Po drugie:
    https://www.zerohedge.com/news/2018-07-22/white-helmets-rescued-israel-golan-heights-overnight-operation

    Palenie głupa pozostawiam politykom finansującym terror w innych krajach.
    Coś ostatnio im nie wychodzi przejmowanie zasobów pod pozorem demokracji i praw człowieka……
    Nawet operacje false flag kończą się klapą.

  147. Kkiedy dostales szczepionke przeciwfaktowa ?
    Sa w Jordanii.
    A jesli tak dobrze znasz angielski :
    f y.

  148. ahasverus
    22 lipca o godz. 17:42

    ahasverus szlachetnie i humanitarnie NIE gardzi mną, ontario. Dziękuję ci dobry człowieku, za samarytanizm godzien tak świetlistego umysłu i serca, jak ty!

  149. Chwała Armii Czerwonej za wyzwolenie Polski z łap katolickiego wehrmachtu potomków krzyżaków. Manifest PKWN wyprzedził 500+ w rolnictwie i miastach a broszkę Wandy Wasilewskiej nosiła premier dojnej zmiany. Tak sobie myślę w dniu rozdawania baloników i sprzedaży deficytowych delicji. Ale komuś to przeszkadzało równo dzielić nędzę. Teraz zarabiają nasi po teście o stosunek do teorii Darwina.

  150. ahasverus
    22 lipca o godz. 17:42

    ahasverys uświadamia sobie, że nienawiść Polaka do Polaka zrodził Tusk z PO swoim nazwaniem Polaków inaczej myślących niż on MOHERAMI.

    Łzy Sawickiej z PO tkliwie dziękują ci za głos sumienia!

  151. ahasverus
    22 lipca o godz. 17:42

    Chociaż ahasverus żyje poza Polską, jego pierwszy wpis jest pełen takiej dawki nienawiści, inwektyw, czystego chamstwa i bezczelnej arogancji, jakiej nigdy i nigdzie nie widziałem.

    Na szczęście, ahasverus nazywa siebie samego – cytuję – „buldogiem z niezbyt wypukłym czołem”, co osłabia chorą wymowę jego wpisu…

    Panie shaverus, w żadnym moim wpisie – a jest ich wiele – nie znajdziesz mowy nienawiści, a twój jeden jedyny wpis zawiera taką dawkę jadu, nienawiści, że nawet pot Chlebowskiego jest zdumiony…

  152. Ben
    22 lipca o godz. 19:27

    IDF. a raczej Mossad, wykonał usługę na rzecz zaprzyjaźnionych mocarstw, mieszających w bliskowschodnim kotle.
    Dzięki demokracji i internetowi, wiadomo kto, za ile, w jakim celu, w nim mieszał.
    Teraz najemnicy wrócą do mocodawców.

    Pytanie brzmi, czy wyszkoleni w zabijaniu, będą w stanie funkcjonować w normalnym otoczeniu?
    Obawiam się że nie.
    Spaść z roli pana życia i smierci, do roli sklepikarza, restauratora, wykonawcy cudzych poleceń, to ciężki szok psychiczny.

    Wykreowanie religijnych fanatyków jako narzędzi do walki o globalne wpływy, to największy błąd Zachodu.
    Fedaini, mudżahedini, Talibowie, ISIS, Al Kaida- to jego twory.
    Pogarda śmierci ma w kulturze arabskiej długą tradycję.
    Od Assasynów poczynając- pierwowzoru obecnych ruchów.
    Zachodnie mocarstwa nie wiedziały co czynią, poruszając ten głaz pod którym mieszkają żmije.

  153. @Wiesiek

    „Podiwaniliście mieszkańcom całą prawie Palestynę.
    Czy ja się czepiam tego faktu?”

    Nie „fakt” tylko smerdzace brunatne brednie zacytowane powyzej – powtarza @Wiesiek59 non-stop, w systemie 24-7.

    „Ty się czepiasz jakichś drobiazgów w wykonaniu miejscowych,

    Nie o „miejscowych” chodzi tylko o _CIEBIE_, personalnie o _CIEBIE_, sympatyku-klakierze IHR. Nie „miejscowi” tylko _TY PESONALNIE_ odgrazales sie tutaj, _osobiscie_ – jak to komandosi przywiaza w workach bezczelnych antypolskich pismakow z Argentyny, zeby ich za Zbrodnicze Antypolskie Wypowiedzi osadzic i skazac. Jak tam, @Wiesiu59 z tymi pismakami? Juz siedza na Rakowieckiej? Czy chowasz sie za plecy „miejscowych”, sympatyku-klakierze IHR?

  154. @Wiesiek, @tejot

    Siemka @tejocie! Siemka, Zatroskany Obywatelu.

    Warto przypomniec, ze w Grajewie, w Szczuczynie, w Goniadzu, w Radzilowie, w Jedwabnem, w Bzurach – jak tylko okazja sie nadarzyla, to zaczeto Robic Porzadek, W wyniku zaprowadzenia Porzadku te (i dziesiatki innych) miejscowosci staly sie Czyste Etnicznie. Przy okazji cala masa golo..pcow przedzierzgnela sie w dumnych wlascicieli nieruchomosci.

    Dziwnym trafem wzmiankowane miejscowosci nie staly sie na dluzsza mete druga Szwajcaria. A jak nie ma nowego „mienia” do „przejmowania”, to trzeba zapitalac daleko, daleko od tych pagorkow lesnych i tych lak zielonych. Dla chleba panie, dla chleba:

    http://www.polishexpress.co.uk/guardian-o-polskich-imigrantach-dlaczego-uciekaja-z-polski-na-wyspy

    „Guardian” o polskich imigrantach. Dlaczego uciekają z Polski na Wyspy?

    Reporter „The Guardian” udał się do położonego we wschodniej części Polski Grajewa. W liczącej 22 tysiące mieszkańców miejscowości, jak podsumowuje gazeta, nie ma co robić i brak jest wykwalifikowanych pracowników. Wiele pochodzących stamtąd osób wyemigrowało do Wielkiej Brytanii, a ci, którzy zostali, bronią ich dobrego imienia.

    Dziennik wieszczy, że ewentualny Brexit dla 1,3 miliona Polaków na Wyspach mógłby okazać się wstrząsem skłaniającym do powrotu do kraju. W Polsce zasiłki dla bezrobotnych wynoszą od 522 do 997 złotych miesięcznie.”

    Jak sie skonczy Anglia to rzeczywiscie moze byc ciekawie.

    Specjalnie dla @tejota – jeszcze dzis bedzie troche wiecej o marnych, wlasciwie zupelnie marnych widokach na powtorke z rozrywki i o zaleznosci miedzy posiadaniem porzadnego, czerwonego guzika – a praktycznymi mozliwosciami wprowadzenia w zycie powtorki z rozrywki.

  155. pitekantrop
    22 lipca o godz. 20:18

    Jesteś cieć- malina……
    Po rozwaleniu służb PRL, taki scenariusz w wykonaniu naszego wywiadu jak operacja „Most” czy „Samum” jest niewykonalna.
    Odtwozenie naszych służb operacyjnych zajmie co najmniej 15 lat.
    Więc nie martw się o swoją przyszłość, szkalując Polskę.

    Poza tym, twoje znaczenie w porównaniu z Eichmannem jest dość mikre.
    Nikt nie będzie tracił sił z twojego powodu, nawet gdyby było to wykonalne.
    Poza robieniem niepotrzebnego smrodu, niewiele potrafisz.

  156. Na chamstwie KK zarabia. To nawet złote runo. Tak sobie myślę,że to tłumaczy dlaczego przez 2000 lat KK nie wyprowadził chamstwa z parafii.

  157. @Wiesiek59

    „Zachodnie mocarstwa nie wiedziały co czynią, poruszając ten głaz pod którym mieszkają żmije.”

    Jak dlugo ja po swiecie chodze – tak dlugo Polacy-spece od zagadnien narodowo-rasowych strasza. Strasza i strasza. Jak straszyli w maju 67-go! Kamien na kamieniu mial nie pozostac. Reka, noga, mosg na scianie.

    A jak poszlo nie tak – to dopiero waczeli straszyc! A towarzysze z Kremla to jeszcze bardziej. Syjonistyczni Zbrodniarze Wojenni mieli byc nalezycie ukarani, jeszcze w czerwcu 67-go tak bylo napisane w „Zolnierzu Wolnosci”.

    Juz ponad piecdziesiat lat minelo. I dalej strasza.

  158. Dla przypomnienia.
    Przyciski „martwe ręki” ma kilka krajów.
    Jedne mają 200 głowic, inne 6 000, czy 2 000.
    Jest też kilka, mających po kilkanaście.

    I te kraje są nie do ruszenia, stosunkowo tanim kosztem.
    Mogą nawet zrezygnować z dużej armii, potrzebnej jedynie dla OKUPACJI CUDZYCH TERENÓW.
    Trudno jest okupować radioaktywną pustynię.

    Opcja Samsona wpisuje sie w ten schemat.

    Broń atomowa to czynnik odstraszania, nie agresji.

  159. @Wiesiek59

    „Po rozwaleniu służb PRL, taki scenariusz w wykonaniu naszego wywiadu jak operacja „Most” czy „Samum” jest niewykonalna”

    Serio? Bo dopiero co zapowiadales, TY PERSONALNIE, @Wiesku59, _TY PESONALNIE_ odgrazales sie tutaj, _osobiscie_ – jak to komandosi przywiaza w workach bezczelnych antypolskich pismakow z Argentyny, zeby ich za Zbrodnicze Antypolskie Wypowiedzi osadzic i skazac. Jak tam, @Wiesiu59 z tymi pismakami? Juz siedza na Rakowieckiej? Czy chowasz sie za plecy „miejscowych”, sympatyku-klakierze IHR?

    „Więc nie martw się o swoją przyszłość, szkalując Polskę.”

    W glowke sie uderzyles? Groziles nie mnie . tylko antypolskim pismakom z Argentyny. Zapowiadales, jak to ich komandosi w workach przywioza.

    Jesli chodzi o mnie – nawet najbardziej wnikliwy prokurator nie bylby sie w stanie doszukac zadnych tresci, ktore naruszalyby jakikolwiek przepis polskiego Kodeksu Karnego. Co innego @Wiesiek59, ktory wzmiankowane przepisy raz po rza narusza.

  160. Ozzy

    Właśnie słuchałam na stacji jazzowej DJazz koncertu
    Yarona Hermana i Emile Parisien – Alter ego z festiwalu St Emillion. Znalazłam na youtube jeden szczególny utwór z tego koncertu.To dla Ciebie i nie tylko…:)

    https://www.youtube.com/watch?v=HrhNzyBLHrc

  161. Od zakończenia II wojny światowej Stany Zjednoczone otworzyły swoje rynki światu, mimo że kluczowi amerykańscy partnerzy handlowi w Europie i Azji zawsze interweniowali agresywnie, aby promować swój przemysł. Unia Europejska ma swoje korzenie w kartelu stalowym, Europejskiej Wspólnocie Węgla i Stali, a azjatyckie gospodarki tygrysie to podręczniki przypadków interwencji rządu w celu promowania wzrostu kierowanego przez eksport.

    Administracja Trumpa nie łamie światowych zasad handlu. Ona je egzekwuje. I to właśnie sprawia, że ​​tak wielu ludzi jest zdenerwowanych.
    https://translate.googleusercontent.com/translate_c?depth=1&hl=pl&rurl=translate.google.com&sl=auto&sp=nmt4&tl=pl&u=https://nationalinterest.org/feature/trumps-tariffs-are-about-opening-markets-not-closing-them-26331&xid=25657,15700023,15700124,15700149,15700168,15700186,15700191,15700201,15700208&usg=ALkJrhjD5FN6pGlD5du5IrdK76UYlpMRKg

  162. Ten czwarty problem pod wieloma względami jest najbardziej trudny do uniknięcia. Przypomina nam, że Trump nie jest jednorazowym koszmarem narodowym, który skończy się, kiedy opuści biuro. Problem ma korzenie polityczne i społeczne wykraczające daleko poza kwestie związane z Rosją. Jego rozwiązanie może wymagać jedynie rekonstrukcji amerykańskiego systemu partyjnego .

    Paul R. Pillar jest redaktorem naczelnym National Interest i autorem książki Why America Misunderstands the World .
    https://translate.googleusercontent.com/translate_c?depth=1&hl=pl&rurl=translate.google.com&sl=auto&sp=nmt4&tl=pl&u=https://nationalinterest.org/blog/paul-pillar/multiple-facets-russia-problem-26236%3Fpage%3D0%252C1&xid=25657,15700023,15700124,15700149,15700168,15700186,15700191,15700201,15700208&usg=ALkJrhjqk8K9nLUmHs6BQWsoYm6u1bY0ug
    ========

    MYSLEĆ wieloaspektowo lemingi…..

  163. @Wiesiek59

    „Ten czwarty problem pod wieloma względami jest najbardziej trudny do uniknięcia. Przypomina nam, że Trump nie jest jednorazowym koszmarem narodowym, który skończy się, kiedy o

    /belkot ciach/

    Ej, speclalisto od geopolityki,

    dopiero co zapowiadales, TY PERSONALNIE, @Wiesku59, _TY PESONALNIE_ odgrazales sie tutaj, _osobiscie_ – jak to komandosi przywiaza w workach bezczelnych antypolskich pismakow z Argentyny, zeby ich za Zbrodnicze Antypolskie Wypowiedzi osadzic i skazac. Jak tam, @Wiesiu59 z tymi pismakami? Juz siedza na Rakowieckiej? Czy chowasz sie za plecy „miejscowych”, sympatyku-klakierze IHR?

  164. @ontario

    „Po rządach Wałęsy, Mazowieckiego, Suchockiej itp., wybraliby nawet Tymińskiego, nawet Bieruta… ”

    Kogo „by wybrali” – to juz sa twoje spekulacje. A sprawdzalny fakt – to ze wybrali towarzysza Kwasniewskiego. Z PZPR.

    A po pieciu latach rzadow towarzysza Kwasniewskiego z PZPR – ponownie wybrali towarzysza Kwasniewskiego. Tego samego towarzysza Kwasiewskiego z tego samego PZPR.

    To rzeczywiscie zagadkowe – czwmu Polacy az tak kochaja komune? Towarzysz Kwasniewski wygral w cuglach wybory powszechne dwa razy pod rzad. Po rzadach Kwasniewskiego – Polacy ponownie wybrali Kwasniewskiego.

    Ja slyszalem, ze to wina Szechtera. Za kazdym Polakiem-wyborca czail sie Zydowski Zbrodniarz z UB, z naganem w reku. I przystawial do glowy biednemu wyborcy-Polakowi lufe nagana. Ten stosowany na masowa skale terror spowodowal, ze Kwasniewski wygral w cuglach.

    Przeciez sami z siebie Polacy nigdy, przenigdy by nie glosowali na komuniste – to jeszcze takiego, co Jaruzela byl ministrem.

  165. pitekantrop
    22 lipca o godz. 21:43

    Konfabulujesz.
    Znajdź jakikolwiek mój tekst, odnoszący się do tej kwestii.
    Twoje projekcje niekoniecznie odnoszą się do cudzych koncepcji.

    Hazony reaguje na to oczywistą odpowiedzią, że kontrolę można narzucić, nawet jeśli budowniczowie imperium nie anektują otwarcie terytorium. Tymczasem inni neokonserwatyści ujawnili swoje zamiary, przesuwając swoje imperialistyczne stanowisko nieco dalej niż Krauthammer. Na przykład Max Boot był dość otwarty w domaganiu się „amerykańskiego imperium” opartego na ideologicznej i militarnej kontroli, nawet bez otwartej aneksji. Pytanie, które przyszło mi do głowy podczas lektury propozycji Krauthammera i odpowiedzi Hazony’ego (która, jak podejrzewam, byłaby bardziej niszczycielska, gdyby Hazony nie obawiał się utraty neokonserwatywnych przyjaciół i sponsorów), brzmi: jeśli to nie jest imperializm, to co to jest?
    https://kresy.pl/publicystyka/tak-neokonserwatysci-sa-imperialistami/

  166. Alez prosze bardzo, straszycielu. Tu sie odgrazasz i straszysz. Na pytanie, ktore postawil Mad Marx

    „Może Pan ma pomysł w jaki sposób polski sąd (po ewentualnym wydaniu skazującego wyroku) taki wyrok wyegzekwuje na obywatelu Argentyny?? Wyśle tam komandosów, żeby go porwali ???.”

    masz gotowa odpowiedz: Porwac winnego z terytorium Argentyny! Juz „nie pamietasz” jaki byles mocny w gebie? Nie szkodzi, mozna ci przypomniec:

    „wiesiek59
    6 marca o godz. 18:58
    Mad Marx
    6 marca o godz. 18:22

    Zastosować można prosty wzorzec.
    Porwanie Eichmanna…..
    Uczmy się od naszych „sojuszników”…..
    Argentyna to ciekawy kraj.
    A przecież Mossad z tego kraju porwał kata i osądził u siebie.

    Też nieznany szczegół?

    Inny nasz sojusznik, zabił Bin Ladena na terenie innego kraju.
    Wolno mu więcej?

    Kto wydaje licencje na zabijanie?
    Może wykupimy?
    Albo sami sobie przyznamy, prawem kaduka?”

    Nie wiem, czy juz sobie „przyznaliscie” „licencje na zabijanie” czy sprawa dopiero w trakcie. Co jednak z tym proponowanym przez ciebie rozwiazaniem, @Wiesku59? Czy juz zastosowano „prosty wzorzec – porwanie Eichmanna” – czy jeszcze nie?

    „W ryju kazdy mocny”
    (stare przyslowie rurytanskie)

  167. @stasieku po śniadaniu życzył mi trzymania się, a @legat przed deserem zapytał gdzie jestem.

    Otóż @staruszek przestał się guzdrać
    i krokiem dojrzałego mężczyzny udał się na                                                                                                         ubocze.

    Słusznie przeczuwali obaj wraz z @jestem2i tam, że miejscowe nurzanie się w kolokwialności zaowocuje nominacja na stanowisko głupio marnotrawnego chama.

    Tytuł poprzedniego wpisu gospodarza jest jednym z okruszków prawdy o moim nieprzystawania do enpassanciarni. Z pewnym zauważalnym wysiłkiem udało mi się ustalić iż pismo (no bo nie mowa) jest o wielu torebkach papierowych profesor Pani Mirosławy ( księżniczki mają imiona). Księżna Mirosława ma w papierach stwierdzenie o polskiej nadprodukcji doktorantów, a Książe działający w ciele nadającym tytuły stwierdził (znalazłem to w innych papierach), że mamy nadmiar doktorów ( ja też wolałbym, aby w Polsce było więcej magnolii a mniej skrzywdzonej megalomanii)

    Otóż cała wyżej wymieniona trójca bocząca się uznała się za zbyt głupią na to aby kalać ten blog swoją pisaniną). Aby zrozumieć położenie lotniska baranów i omawianej tu trójcy pomocna będzie Księżna Joanna z Chudych , primo voto Matysik egzemplifikująca Hrabiemu pod przydomkiem Kołaczkowska co nie co – zbyt trudne dla koryfeuszy mających w pogardzie oraz w tyle wiele i wielu.

    https://www.youtube.com/watch?v=MmtbHRsySZg

    Bulba (cudza) mać!

  168. @Wiesiek59

    „Konfabulujesz.
    Znajdź jakikolwiek mój tekst, odnoszący się do tej kwestii.
    Twoje projekcje niekoniecznie odnoszą się do cudzych koncepcji.”

    Projekcje sekcje lekcje. Tu twoj tekst, w ktoreym sie odgrazasz, ze sie winnego/winnych porwie z Argentyny. Tu sie odgrazasz i straszysz. Na pytanie, ktore postawil Mad Marx

    „Może Pan ma pomysł w jaki sposób polski sąd (po ewentualnym wydaniu skazującego wyroku) taki wyrok wyegzekwuje na obywatelu Argentyny?? Wyśle tam komandosów, żeby go porwali ???.”

    masz gotowa odpowiedz: Porwac winnego z terytorium Argentyny! Juz „nie pamietasz” jaki byles mocny w gebie? Nie szkodzi, mozna ci przypomniec:

    „wiesiek59
    6 marca o godz. 18:58
    Mad Marx
    6 marca o godz. 18:22

    Zastosować można prosty wzorzec.
    Porwanie Eichmanna…..
    Uczmy się od naszych „sojuszników”…..
    Argentyna to ciekawy kraj.
    A przecież Mossad z tego kraju porwał kata i osądził u siebie.

    Też nieznany szczegół?

    Inny nasz sojusznik, zabił Bin Ladena na terenie innego kraju.
    Wolno mu więcej?

    Kto wydaje licencje na zabijanie?
    Może wykupimy?
    Albo sami sobie przyznamy, prawem kaduka?”

    Nie wiem, czy juz sobie „przyznaliscie” „licencje na zabijanie” czy sprawa dopiero w trakcie. Co jednak z tym proponowanym przez ciebie rozwiazaniem, @Wiesku59? Czy juz zastosowano „prosty wzorzec – porwanie Eichmanna” – czy jeszcze nie?

    „W ryju kazdy mocny”
    (stare przyslowie rurytanskie)

  169. @tejot, siemka. Dodaje materialu, zebys mial cos nowego w Listach do Moderacji, Zatroskany Obywatelu:

    „The Samson Option is not merely THEORETICAL in nature, but appears to have been threatened or even invoked NUMEROUS times in the past [and possibly even more, of which we are unaware]. I wouldn’t put it passed them, as these people [and I use that word extremely lightly] are capable of things that you and I wouldn’t do to our WORST enemies. Examples of the Samson Option being used by Israel include:

    1) Israel threatened to use nuclear weapons on the third day of the 1973 Yom Kippur (Arab–Israeli) War, blackmailing then-U.S. President RICHARD NIXON and Secretary of State HENRY KISSINGER into air-lifting U.S. military supplies to Israeli troops. They also threatened nuclear retaliation against then-Egyptian President ANWAR SADAT for his part in the war.

    2) In 1981, Israel bombed an Iraqi nuclear facility.

    3) During the 1991 Gulf War, Israel deployed armed mobile nuclear missile launchers and aimed them toward Iraq.

    4) When MENACHEM BEGIN’s conservative party coalition took control of Israel in 1977, he immediately targeted numerous Soviet cities with nuclear missiles”

    https://consciousawarenessforall.wordpress.com/2016/05/02/samson-option/

    To bylo dawno. Dzis zasieg rakiet balistycznych Jericho 3 to ponad piec tysiecy kilometrow z glowica o wadze jednej tony. Albo z trzema typu MIRV.

    Zeby sprawe przyblizyc – do Lenigradu/Petersburga to raptem 3100 km. Do jakiegos Teheranu czy Isfahanu o polowe blizej.

    Nie wiem, czy ty po angielsku rozumiesz ale jakby co to wujek Gugiel poratuje. Obawiam sie, ze nie ma co liczyc na radzieckich ani nawet na walecznych szachidow z bratniego Iranu.

  170. mag
    22 lipca o godz. 18:35
    Mój kimentarz
    Mag, dobrze ze przypomniałaś wiersz Mandelsztama o dyktatorze.
    Na okoliczność ponownego zapoznani się z Mandelsztamem rymowanka

    Tekstu na pół stronki, treści na dwa tomy
    Słowo słowem goni, dźwięków jak w symfonii
    Frazy jak wystrzały, smutek sam z siebie
    Świat dla nas za mały, żyć o wodzie i chlebie.
    Pzdr, TJ

  171. Ben 22 lipca 7.22
    Chciałem optymistycznie, bo przecież nie chodzi o szczegóły, tylko syntezę, więc krytyki nie przyjmuję
    Pozdrawiam

  172. @Guzdra 22.10
    Dawno Pana tutaj nie było, aż było smutno.
    Pozdrawiam z Karpacza. Mnóstwo ludzi i piękna pogoda

  173. pitekantrop
    22 lipca o godz. 21:49

    A ja słyszałem, że wygrana Kwaśniewskiego to wina ANI BE, ANI ME. Co do Michnika, zawinił zapewnieniem o zakonnicy w ciąży rozjechanej na zebrze, czym utwierdził Komorowskiego, że wygra w cuglach…

  174. Dzisiaj nie tylko 74 rocznica Manifestu PKWN, ale wielu dokonań Polaków w czasach PRL-u.
    Upłynęło równe 45 lat od wyprodukowania Fiata 126p dumy polskiej motoryzacji. Wielu tym samochodem zwiedzało Świat.
    Sam przemierzyłem kawał Europy.
    Cześć pracy jak się wówczas mówiło!

  175. @ontario

    „A ja słyszałem, że wygrana Kwaśniewskiego to wina ANI BE, ANI ME”

    Co ty „slyszales” a czego nie „slyszales” to juz twoja slodka tajemnica. A sprawdzalny fakt – to ze wybrali towarzysza Kwasniewskiego. Z PZPR.

    A po pieciu latach rzadow towarzysza Kwasniewskiego z PZPR – ponownie wybrali towarzysza Kwasniewskiego. Tego samego towarzysza Kwasiewskiego z tego samego PZPR.

    To rzeczywiscie zagadkowe – czwmu Polacy az tak kochaja komune? Towarzysz Kwasniewski wygral w cuglach wybory powszechne dwa razy pod rzad. Po rzadach Kwasniewskiego – Polacy ponownie wybrali Kwasniewskiego.

    Ja slyszalem, ze to wina Szechtera. Za kazdym Polakiem-wyborca czail sie Zydowski Zbrodniarz z UB, z naganem w reku. I przystawial do glowy biednemu wyborcy-Polakowi lufe nagana. Ten stosowany na masowa skale terror spowodowal, ze Kwasniewski wygral w cuglach.

    Przeciez sami z siebie Polacy nigdy, przenigdy by nie glosowali na komuniste – to jeszcze takiego, co u Jaruzela byl ministrem.

  176. Jeżeli człowiek nie będzie teraz optymistą do szpiku kości to może zostać tylko europejczykiem, albo amerykaninem.
    Podróżując po Polsce widzimy tylko zagraniczne firmy, i to się szerzy.
    Ideologiczne programy nic nie pomogą.
    Zatem czy nie lepiej otwarcie dołączyć do diaspory szanowny panie @Ben?

  177. Mag@
    Tak, to ten tekst. Jest jeszcze straszniejszy gdy się go czyta w oryginale. To był wyrok śmierci na Manelsztama. Te strofy: hałastra cienkoszyich wodzow… jeden czka… trzeci skrzeczy. Szkoda ze poezja nie kast w modzie. Dwie linie zastepują książkę .
    Nie pomyliłem się : nasz drogi ontario odpowiedział mi w swoim stylu. Poeta to przewidział : nie powiem nawet : pies cię je… l, bo to obelga byłby dla psa

  178. Erretum : mezalians dla psa

  179. Dogadali sie,wojny nie bedzie,tylko co teraz z Polska.

    https://www.youtube.com/watch?v=olr2KWjtap4

  180. @ Daniel Passent

    Redaktorze gdyby to był luty rozumiem przesilenie wiosenne problemy z samopoczuciem ,czarnowidztwo itp.
    Ja mieszkajac za Oceanem jakiś czas wierzylem w glupoty jakie wypisujecie w Polityce i innych przekaziorach.Nabralem podejrzen gdy czytałem teksty Neoliberałów Ojców transformacji gdy oni żywcem jechali tekstem z prasy ekonomicznej amerykańskiej.Przedstawialiście cuda Balcerowicza w Polsce a syf Mieczara populisty na Slowacji.Pierwsza wizyta w Polsce Balcerowicza i potem odwiedziny Slowacji w 1999 r nauczyły aby wam przestac wierzyć.Słowacja Mieczara wypadla o wiele lepiej i to sprawdzilo sie wkrótce wg waszych standardow bo przyjela euro.

    Rownież Polske PiS – u przedstawialiscie jako kraj który wkrótce padnie ekonomicznie i politycznie .Postanowilem sprawdzić osobiscie i w ubiegłym roku poświeciłem 4 m-ce na wedrówke po Polsce i krajach UE .Okazalo sie ,ze pan i podobni frustraci pisza kłamstwa i banialuki.Polska pod rzadami PiS to nahbardziej dynamicznie rozwijający sie kraj w UE i wkrótce przegoni wiele państw.Wystarczy porównac wskażniki gospodarcze i społeczne tych rzadów.Prof Hartman opisał pozytywnie Zakopane.Polska wszedzie wygląda jak Zakopane.Wszedzie dostatek duze domy ,obfitosc towarów i ludzie zadowoleni z rzadow PiS.Przyjade do Polski i krajow UE z wizytą na 2 m-ce i wtedy zapewne napisze bardziej entuzjastyczne komentarze.

    Oczywiscue jest trochę frustratow i nieudacznikow co swiadcza o tym teksty czy komentarze ale coraz bardziej ich ubywa.

    Kiedy sie pan pozbedzie kompleksów co o nas powiedza na Zachodzie. Oni mają w nosie pana kompleksy i innych
    i zapewne zagłosuja nogami przeprowadzajac sie do Polski kraju gospodarnego dobrze zarzadzanego.

  181. Ten blog sucks, że się tak wyrażę.
    Tzn. wpis Redaktora jest wpo-rządku, ale te komentarze….
    Nie chcę być nieelega… , znaczy, nieegalitarny, ale poziomy są nie do połączenia żadną śluzą. Red. Passentowi śni się kandydat idealny na prezydenta Wa-wy, ironizuje przecież, gdyż w polityce każdy to wie idealnych nie ma kandydatów, programów, partii i że chodzi o zatrzymanie śmiertelnie niebezpiecznego kandydata PiS.

    Na to Bar mu swoją odwieczną nowennę lansuje bez umiaru o tym, że … już nie pamiętam o czym. I to jest ten dolny poziom. Śluza jak na razie trzyma.

  182. Panie z Illinois z Godziny 0 :59 dnia 23 lipca
    Jak już będziesz w Kraju to zapytaj o te wartości materialne które powstały dzięki PiSowi tak rzetelnie z zaznaczeniem że tak nie było do początku 2016 .
    Było ,zapewniam , ,normalną sytuacją jest ze pracujemy ,prywatnie budujemy , tynkujemy nawet na kolorowo i finansujemy istotnie( szczególnie na wsi ) dzięki środkom UE . ,Przypisywanie jakiejkolwiek twórczej roli PiSowi do tego jak wieś ,miasteczko ,miasto XYZ dziś wygląda błędem JEST !!!
    Napisz o roli Polonii w stanie Illinois , no napisz ,nie wstydź się .Ostatnio byłem tam w kwietniu i maju 2018 .

  183. Żydzi z jankesami zabijają w Syrii jak III Rzesza sąsiadów. A tzw. Polonia milczy jak KK w czasie okupacji. Tak sobie myślę,że najciemniej pod latarnią Białego Domu.

  184. Prawica powinna rozstrzygnąć co mogło być lepsze Generalna Gubernia pod patronatem katolickiego wehrmachtu czy PRL ustalony w Jałcie i Teheranie pod patronatem Gruzina naczelnego komunisty ZSRR. Przez aklamację alianci wybrali Gruzina. Tym sposobem 22 lipca był wiodącym świętem narodowym na cześć aliantów. Tak sobie myślę czy kwalifikacja wehrmachtu zmieni się wszak walczył z komunizmem a wróg naszego wroga…Taka jest logika dekomunizacji.

  185. Brudziński przypomina Cyrankiewicza o ochronie władzy. Ręka podniesiona na władzę ludową zostanie odrąbana w interesie klasy robotniczej,chłopstwa i inteligencji a nawet ówczesnego 500+ nazywanego dobrobytem. Chyba siekierą. Mowa o prowokatorach i szaleńcach Tak sobie myślę,że protest pod Sejmem i brutalna interwencja policji już zasługuje na status Wydarzeń Poznańskich. A użycie siły wynika z demokratycznego mandatu od suwerena. Kolejna próba puczu zainspirowana przez unijnych podżegaczy zakończyła się fiaskiem. Z bożą pomocą.

  186. W Ogrodzie Botanicznym we Wrocławiu, pięknym obecnie mieście europejskim, jest stała wystawa historii Ziemi.
    Ludzie widoczni są w tej ziemskiej historii dopiero w olbrzymim powiększeniu. Prezesa Jarosława badacz z Kosmosu nie wypatrzyłby nawet przez kosmiczną lunetę, chociaż prezes jest i dominuje w polskiej polityce, dominuje zdecydowanie i bezwzlędnie.
    Osiągnięciem prezesa na rzadko spotykaną w świecie skalę było zabranie ministrom nagród, które zostały wypłacone, bo im się należały oraz pozbawienie części wynagrodzeń posłów i senatorów, którzy na ochotnika sami to przegłosowali.
    Dalszych osiągnięć prezesa sobie nie przypominam, ale wszystko jeszcze przed nami

  187. SŁOWIANIN STANISŁAW
    23 lipca o godz. 7:42

    Człowieku, przestań judzić!! Policja masakrująca za władzy PO demonstrantów 11 Listopada pilnowała PRAWA, a minister Sienkiewicz z PO miał obowiązek chronić dane osobowe policjantów stosujących brutalną przemoc.

  188. SŁOWIANIN STANISŁAW
    23 lipca o godz. 6:54

    Tu się z tobą zgadzam: Polska powinna nadal być pod okupacją III Rzeszy Hitlera i ZSRR Stalina, komuniści bowiem i naziści słusznie bowiem napadli wspólnie na bękarta Europy. Dobrze, że swój sojusz brunatni i czerwoni przypieczętowali wspólną defiladą w Brześciu nad Bugiem.

  189. ahasverus
    22 lipca o godz. 23:39

    ahasverus jest ludzki pan, ludzki, PSA wyżej ceni od człowieka ontario. No, cóż, odpowiedział ahasverus w swoim poetyckim i humanitarnym stylu: wyszukaną mową nienawiści.

    Tak, tak, ciekawe, któż to wyżej cenił psy od Polaków? Kto bardziej litował się nad psem niż nad Polakiem? Nazista Goebbels? No, to tak na marginesie…

  190. I wtedy zaczęła nas toczyć polska choroba.

    Się częściowo nie zgodzę. Ta choroba nazywa się Kaczyński, razem z jego ego, mściwością i małostkowością. Że się znaleźli tacy co mu drogę do władzy utorowali (Dornowi nie wybaczę) to inna sprawa.

    Kaczyński to calamitatis regni, to największe nieszczęście jakie spotkało Polskę po wojnie. I jeszcze żeby cała władza, ale to cała, łącznie z tym plastelinowym rezydentem wpadła mu w łapy, czego Polskę tak przeklęło, za jakie grzechy.

    Ach, gdyby ten samolot nie spadł.

  191. @SLOWIAŃSKA STACHA

    „PRL ustalony”
    Prawidłowo ‚PRL ustalona’. PRL była kobietą. Aż dziw, że dżendery nie oprotetstowały tej nagminnie używanej seksistowskiej formy męskiej!
    No i PRL nie została ustalona w Jałcie, tylko w Warszawie jakieś osiem lat później. 22 lipca warto by o tym pamiętać.

  192. Dla przypomnienia.
    PRL zaczął się bodaj w roku 1948.
    Do tego czasu istniała RP…..

    I też dla przypomnienia.
    Po roku 1945 wielu krajom określiły mocarstwa granice, panującą formę rządów.
    Niektóre musiały sobie niepodległość krwawo wywalczyć.
    Niektóre zostały krwawo spacyfikowane nie chcąc przyjąć dyktatu mocarstw.

    Akurat w Polsce w porównaniu z innymi krajami, przebiegało to znacznie łagodniej.
    Nie było setek tysięcy ofiar……

  193. a ja myślałam że dzisiejszy wpis Gospodarza to zwyczajna podpucha, ale nie. Niektórzy nawet bardzo się zaangażowali.

  194. Nefer
    23 lipca o godz. 9:52

    Witaj Nefer!! Najpierw szczególnie ciepło ci dziękuję za to, że wstawiłaś się za mną u miłościwie panującego Tanaki. Dzięki tobie, żarliwej obrończyni wolności słowa, mogę pisać u Tanaki, pisać, pisać i pisać… W każdym bądź razie, bardzo się różnisz od mściwych pisowców, których tak ganisz, na pewno ty nie jesteś mściwa ani król Tanaka.

    Po wtóre, masz rację, Kaczyński to większe nieszczęście niż dobrotliwy Jaruzelski i jego stan wojenny, niż humanitarny Bierut, niż samarytański Gomułka i jego śmigłowce strzelające do stoczniowców.

    Sienkiewiczowskie „Ch…, d… i kamieni kupa” ślą ci najserdeczniejsze pozdrowienia!!!

  195. Na żadne (spodziewane zresztą) gryzienie po nogawkach nie mam zamiaru odpowiadać

  196. ozzy
    Ech, prof. Stefan Żółkiewski. Cudowny, wspaniały facet! Znam jego najlepszą stronę – odwagi i wierności wartościom humanistycznych w 1968.
    Zdążyłam jeszcze chodzić na jego wykłady na UW i pamiętam ostatni akord jego związku z uczelnią, gdy został wraz ze studentami na strajku okupacyjnym.
    Błyskawicznie wylądował w Instytucie Literatury PAN, byle nie miał zgubnego wpływu na młodzież. Warto podkreslić, że nasze „komuchy”, w odróżnieniu od czechosłowackich, nie wysyłały niepokornych naukowców do zamiatania ulic. Chociaż tyle.
    Poza tym Żółkiewski już w PANie (mówiło sie o nim „Gruby”) słynął z „gorszenia” swoich młodych współpracowników „grubymi” słowy i opowiadania pysznych anegdot z 20-lecia międzywojennego oraz PRL, których bohaterami były owoczesne vipy i celebryty.

  197. …wartościom humanistycznym, rzecz jasna.

  198. @nikc

    Mam chopla ( czy źródłosłów hopli jest obcojęzyczny tak jak hostia ? – bo mi korektor czerwonym wężykiem … ) na punkcie poprawności językowej ( w tle jest ma kiepska jej znajomość ) i bronię dwupłciowości PRL.

    Z wyjątkiem turystycznych krótkich pobytów większość życia spędziłem w PRLu a nie w PRLu i Manifest Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego urodził się tego samego dnia co ja. Tyle, że po różnych stronach europejskiego frontu wojennego. Kpiłem z wrogów PRLu, że zrodzony obok teraźniejszej siedziby Muzeum Powstania Warszawskiego jeszcze pokryty niewyschniętymi wodami płodowymi oblepiałem zniewoloną robotniczą warszawską Wolę plakatami z Manifestem.

    PRL może i był błędem historycznym ( nie była ) { szanowna koleżanko blogowa | szanowny kolego blogowy } bo taki jest uzus językowy żywej polszczyzny. Jeśli podmiot w szyku polskiego zdania jest poprzedzony przez rzeczownik to podmiotka była a nie był i wiemy to wcześniej niż zdecyduje odpowiednik końcowego niemieckiego ab, a po nim kropka kończąca niemieckie zdanie.

    Językoznawca być może wyjaśniał by to inkorporacją stale obecną w euskarze ( Nie potrzebuje Google. Moja żona wie wszystko.

    Wół obchodził stół, koza biegała obok stoła, a mojemu autowi szkodzi niejeden dziur. ( To prozodyczna przenośnia gadatliwego powłóczącego spieszonego. A szwagierka z żoną rozmawia dzięki uskajpowionej tabletce, bo jej kanadyjska polszczyzna ma alcchajmera. )

    @Ontario obfukał mnie za opowieść o paranoicznym użyciu wind w pobliżu 38. wejścia na sopocką (?)-gdańską(?) plażę( kropka liczebnik główny porządkuje ).
    Świeża wiadomość jest taka, że utopił się tuż przy sześćdziesięciolatek nieżyczliwie przeze mnie przewidziany prze @Ontaria rozczarowanego, że nie powiesił PRLa na gałęzi.

    Szanowne blogowe panie i szanowni blogowi panowie i wszystkie nie zasługujące na szacunek ścierwa blogowe!

    Przestańcie szukać winnego.

    W bibliotece jaką zafundował mi PRL wyczytałem, że gdy zwali sie most w Poroninie, to od Zamościa po dostępny promowo Wolin podnosi się las rąk i hałas:
    To nie ja!

    Nie czuję się winny za PRL, jak to pośrednio sugerował Ontario.

    Pani Kołaczkowska w głupich butach zdawała egzamin przed sprostytuowanym profesorem i sprostytuowanym docentem. Tutaj komentują tylko potomkowie Abla.

    Nie ma nadziei ani smutnych proroctw. Zwracam uwagę, że o przyszłości decyduje kupa kamieni a nie pozostałe wulgarne i trywialne obficie istniejące elementy wegetacji opisane przez potomka wziętego pisarza polskiego. Jego przodek opisywał eksterminację Ukraińców przez polską szlachtę. Ci co przeżyli zrodzili tych który dampingowo doprowadzają do nędzy hodowców truskawek w Bielinach dumnie wystawionych na słońce na południowym zboczu Gór Świętokrzyskich.

    Siedmiu wspaniałych kończy się westchnieniem:
    My odchodzimy. A oni zostają.

    Wykwitnisie ciągano na szafot.
    Może szanowna mortalowa blogosfera, zechce mniej pieprzyć i mniej wyniośle. @Bar Norte wam tego nie wytłumaczy bo wpadł definiologię.

  199. Dzien dobry,

    sloneczny i to bardzo; w Szwecji plona lasy, Polska wspaniale pomaga w tej klesce
    zywiolowej, ponad 4o wozow bojowych i wielu strazakow.

    mag:

    Prof. Stefan Zolkiewski zaczytywal sie niegdys w sw. Tomaszu Akwinacie i tak pisal do
    swego przyjaciela Jana Kotta (1939, Paryz): „Juz prawie jestem tomista. Czytam do upadlego „Summe”. Czytam i wsciekam sie. To wspaniale zrobione. (…) Gdyby mozna bylo z tego wyrzucic ontologie! Zeby mozna bylo byc intelektualnie uczciwym tomista i nie wierzyc w Boga” a dla uspokojenia czytal wowczas prof. Zolkiewski „Klub Pickwicka”. Tomizm wowczas uprawiali po trochu zarowno wierzacy jak i niewierzacy
    Gdzies zanotowal Jan Kott, polski fenomenalny szekspirolog: „bez wzgledu na c o n f i
    t e o r i ontologie, nie mozna uciec od gustow epoki”.
    Niedawno minela 100 rocznica urodzin Ingmara Bergmana. W zwizaku z nia tysiece publikacji, spektakle, ksiazki a i nawet film, ktory chyba mial premiere i w Polsce.
    Andrzej Wajda byl jednym z ulubionych rezyserow Bergmana, ktory najbardziej upodobal „Dyrygenta” ( jeden tzw. „jedenastki”, m.in. „La Strada”, „Andrej Rublow”, „Raszomon”)

  200. Jeżeli będziemy tylko patrzeć, to faktycznie, zostanie nam tylko żal i to uzasadniony – do samych siebie.

  201. ..nic nowego !!! kolo historii toczy sie dalej !!!! a my jak opetani powtarzamy MADRY POLAK PO SZKODZIE !!! i nic nowego,kolo historii toczy sie dalej a my……

  202. Pan@guzdra
    w obronie „dwuplciowosci” PRL-u i PRL.

    1. skrotowiec ma te sama liczbe i ten sam rodzaj gramatyczny, co wyraz bedacy podstawa pelnej nazwy:
    PWN (Panstwowe Wydawnictwo Naukowe) wydalo
    NIK (Najwyzsza Izba Kontroli) przeprowadzila

    2. skrotowiec stajac sie coraz bardziej jednolitym znakiem jezykowym niezaleznym od pelnej nazwy, ktora jest punktem jego wyjscia, przyjmuje liczbe i rodzaj zgodnie ze swoim zakonczeniem, a to z kolei decyduje o formie przydawki i orzeczenia
    PWM (Pewuen) wydal…
    NIK (Nik) przeprowadzil…

    ad. 1 czesciej w jezyku pisanym
    ad. 2 w jezyku mowionym

  203. Teraz piszą jeszcze , że wraku smoleńskiego też nie będzie , kolejna niedotrzymania obietnica .
    Ten PiS oprócz Polski , to chyba już nic nie załatwi ?
    Miałyby tak samo odszkodowania wojenne i nic cicho sza , a nawet inni się upominają o odszkodowania , ale tym razem od Polski .
    Nord Streamu II też być nie miało , a teraz ostatnia nadzieja w Trumpie , które chce na sile upchać w Europie swój drogi gaz zamiast ruskiego.
    Maiłyby dopłaty dla polskich rolników na tym samym poziomie , co dla francuskich, a teraz dobrze będzie jak dotychczasowych nie obetną .
    I tak załatwia ten PiS i załatwia dla Polski, bo taką ma moc przebojową , jak Jaki inteligencję.

  204. Popełniłem błąd nieuwagi i spospolitowałem brylancik żartu słownego.

    Żyłem peerelu a nie w perleli

    ***

    Polskę obiega wiadomość dająca się wyrazić tak.

    Sklepikarzy w niedziele handlowe nie udało się masowo zapędzić do kościołów, a dwa tysiące zapędzono w objęcia miłosierdzia gminy.

    Czy niewprawieni w staruszkologię odczytali mój podteksty położenia lądowiska baranów? Kapitał obiecał aspirującym loty na stojaka za friko, ale zrejnerował.

    Kuzynek nie dający się zapędzić do książek i zniewolony przez telewizyjne transfomersy odebrał nazajutrz drona dostarczonego na jutro do umówionego sklepu. Dzięki temu, że gościliśmy gow środku Polski, mógł w pobliskim sklepie dokupić brakujące ogniwo galwaniczne do pilota dronowego. A @staruszek bezskutecznie dopominał sie czytania swoich komentarzy przed opublikowaniem.

    Globalna korporacja wypuściła 2 000 dronów na swoją chwałę.
    Mali Kaziowie nie wiedzą, co jest bajką i szukają grochu przy drodze. Bo im się należy.

    Zbyt słabi by dostać się do liceów zdali maturę z matematyki w proporcji: co czwarty.
    A humaniści pieprzą: Zawsze byłem słaby z matematyki.
    Zamiast: z rachunków.

    Rachunkowość to jest synonim księgowości, a pogardzani przez lud świętokrzyski doktoranci opisani przez Mirosławę Marody dostają nieprzyjemnego dreszczyku, gdy dowiadują się, że krzywa łańcuchowa nie jest opisana przez funkcję elementarną, lecz przez funkcjonał.

    Gdy pies je, to jego łańcuch modeluje teoretyczną krzywą łańcuchową.

    Wolał bym aby marszałek Sejmu nie żył w przekonaniu, że funkcjonał nie jest wymysłem zbydlęconej opozycji. Polscy chłopi, chłopki, rolnicy i rolniczki w ramach solidaryzmu państwowego będą zapędzani do kibuców, bo nie odziedziczą ziemi.

    I znów izraelski premier będzie prowadził tajne seminaria na zamówienie kiepskiej zmiany.

    To to jako żyjący w szambie obywatel zaniedbujący wieszanie drzewach komunistów coś puszczę o polskiej drodze.

    https://www.youtube.com/watch?v=7RVhTMHZGIw

    Słyszycie ten chichot Bieruta i Moczara?

  205. Nefer
    23 lipca o godz. 9:52
    J.K drogę do władzy utorowali przede wszystkim biskupi i Rydzyk którzy swych wiernych (i skrajnie głupich ” katolików” w cudzysłowie bo oni nawet religii która ponoć wyznają nie znają) To nie „geniusz Kaczyńskiego to głupota kleru wepchnęła go na szczyt.
    A troll o nicu ontario pisze tak głupio żałośnie że powinno być mu wstyd za to co wypisuje.

  206. Jak często obiecywano nam dowody i ostateczne wyjaśnienie „zamachu smoleńskiego „
    I co ?
    Całe zdechło , jakby nigdy nie było sprawy .

  207. Życzliwość sieciowego obiektu pomoc-małpa-polityka.com.pl zaowocowała odnalezieniem blisko głębi bazy danych mojego dawnego ( krótko aktywnego ) konta nazwanego przeze mnie https:
    //pl.wikipedia.org/wiki/Szcze%C5%BCuja_pospolita#/media/File:Anodonta_anatina1.jpg

    Dziękuję za samarytańskie kwerendy. Przy tej okazji zapytam Hello World!?

    Czy autor poniższego jutubkowego filmiku znał samarytańskie zwyczaje intuitów?

    ( Tip: nic tak nie ożywia chłopa jak baba )

    https://www.youtube.com/watch?v=qJMnN4ZAoOU

  208. ozzy
    U nas też upały. Właśnie wróciłam z miasta z wywalonym ozorem – pić, pić i w cieniu się skryć. Cieszę się, że także polscy strażacy gaszą szwedzkie lasy ( o matko, co ja z tymi bezwiednymi rymami!)
    Dzięki za smakowity „kąsek” o prof. Żółkiewskim, jeszcze przedwojennym.
    Na TVP Kultura były przypomniane (z racji stulecia urodzin) filmy Bergmana.
    Po latach od premiery (byłam wtedy małym dzieckiem) obejrzałam „Tam gdzie rosną poziomki”, chyba po raz drugi.
    Nic się ten film nie „zestarzał” (przypomiała go TVP Kultura). Nadal jest krystalicznie piękny, mądry i refleksyjny bez psychoanalitycznego zadęcia, na co chyba już wtedy zaczęła się moda.
    Czekam na powtórkę „Szeptów i krzyków”, filmu który mną wstrząsnął, na którymś z telewizyjnych kanałów.
    Jeśli się nie doczekam, to mam nadzieję, że uda mi się kupić box z wszystkimi filmami Bergmana.
    Wiem jednak, że to marna gwarancja uzyskania w pełni wartościowego „towaru”.
    W swoim czasie nabyłam box z filmami mojego ukochanego reżysera Felliniego. Były tam wszystkie najważniejsze filmy Mistrza poza „Amarcord” , na którym najbardziej mi zależało.
    Serdeczności

  209. maciek.g
    23 lipca o godz. 12:55

    Tak, dodatkowo i w dużej mierze ale nie wyłącznie. Pomyślałam o tym już po wpisie ale nie chciało mi się dodawać.
    Ujadające trolle nie robią na mnie żadnego wrażenia.

  210. Moje wzmożenie blogowe ma swe źródło w dość podniosłym stwierdzeniu Mirosławy Marody, iż od lat w polskich i zagranicznych publikacjach naukowych i dziennikarskich nie spotkała nowej dużej idei.

    Do poszukiwanego następcy Graala aspiruje moja ideijka kilkakroć tu pisana.

    Zostawcie biedniejący i popadający w niepokój kler katolicki zarówno Narodowy jak i Powszechny. To jest inna bajka, z treści której dalej rzucę okruch.

    Do urn po zapowiedzi dobrej zmiany ruszyła polska wieś, a miasto zostało w chatach.

    ( Starzy wzięli puste słoiki i wyjechali.
    Jest wolna chata; są czipsy, będzie impreza i będą beki.
    )

    Z polskiej wsi musi odejść ( także w podróż ostatnią ) dwa miliony Polaków.
    Duża ich część ( wielotysięczna) przyjdzie na Nowogrodzką i swoje namoty rozłoży też na łąkach Warszawskich Fitrów pokrywających zbiorniki z napitkiem bezalkoholowym.
    I to będzie początek końca pogardy jaką plują dyfumujący Jacek Kurski i Joachim Brudziński. Polski chłop był złodziejem. Jedną dłonią przesuwał paciorki różańca, a drugą obsmykiwał pańskie zboże. Broszka nie wyjaśniła dlaczego upiera się przy należnej forsie. Bo syn popadł kiepsko opłacany przez lud zawód i musi pracować w niedziełę i to bezowocnie.

    Kościół nie da tym dwóm milionom. Kościół chce, aby gmin podzielił się swą biedą.
    Bo procenty od kapitałów polskich kułaków biorą cypryjscy ortodoksi.

    Nie spotkałem się z powiadomieniami o zachęcie z ambon: Organizujcie zrzeszenia truskawkowe i malinowe, to uszczkniecie coś pięćset-procentowej marży cwaniackich hurtowników.

    Łaska byłego prezesa Optimusa i Naszej Isi Kochanej nie załata dziur w sutannach.

    I kler będzie się musiał opowiedzieć: czy jest za mesjaszem skłóconym z zelazną bramą, czy za służącymi do mszy. I Zarząd Warszawskich Filtrów otworzy bramę przed oboma ordynującymi biskupami po obu brzegach warszawskich.

    Lud Han otworzył bramy Muru Chińskiego, tak jak Vietkong zmusił słuchających Elvisa do spieprzania przez dach ambasady.

    Podpowiadam Szanownej Pani Profesor, że gdy Góra sieje i podlewa pogardę, to badania terenowe – nawet najlepiej metodologicznie poprawne – są tylko chałturą chroniącą przed nędzną emeryturą.

    A to że laureat nagrody Polityki z matematyki stwierdza, że Bóg jest Najdoskonalszym Kształtem to taka bajeczka dla niedorosłych. Kuzynek z Okazji Pierwszej Komunii zażyczył sobie drona. Konfekcjunujący części drona nie włożył do kartonu dostawczego baterii do piliota. Ksiądz przystępujący do wspólnoty usłyszał zalecenie, aby przychodził co tydzień wyznać grzechy. Kuzynek stwierdził, ze nie miewa grzechów.

    I tak @szczeżuji żyje się wśród nieskalanych grzechem i za boga nie chcących dowiedzieć, się jak prościutko skrócić adres internetowych. Z
    tym fokusem w polu w stawiania, to ty @szczeżuja wypchaj się mułem.

  211. „Kraje zachodnie kradną nam przyszłość za pomocą swojej polityki imigracyjnej, podbierając naukowców i fachowców.”

    A jaką Polska ma politykę imigracyjną ? Może ktoś wie ?
    Naukowcy i fachowcy idą tam gdzie im lepiej i gdzie ich nie biją z powodu innego odcienia skóry na twarzy, albo języka, którego używają. Albo może mam przypomnieć Turinga, który musiał popełnić samobójstwo, bo nie podobał się pewnym ortodoksom.
    Genialne umysły często bywają niekonwencjonalne, więc nie pójdą tam gdzie może im być „niewygodnie”.
    Obawiam się, że chodzi Ci o to aby przykuć przepisami zdolnych, aby nie opuszczali Polski. Nie tędy droga.

  212. Pan Redaktor napisał mądre zagajenie, które wielu chwyta za serce czemu dali wyraz.
    Przez pot i łzy przechodziliśmy wielokrotnie, a zmagania z losem ludzi uczciwych i prawych mogłem osobiście podziwiać bo są mi znane z racji porównywalnego do szanownego Gospodarza wieku.
    Tym niemniej muszę napisać, że być może zdobyte doświadczenie będzie w przyszłości owocować rzetelnym i mądrym wyborem jakiejś innej przewodniej siły sprawczej

  213. Mieliście tow. Passent. Nie podobało się to ludziom, którzy tego nie mieli!

  214. Szanowny Panie i Obywatelu Guzdra 13.26
    13 lipca w Berlinie odbył się koncert Jonasa Kaufmanna. Artyście towarzyszyła młoda i piękna kobieta, której ukazanie się na scenie wywołało u licznie zgromadzonej publiczności prawdziwy entuzjazm.
    Masz rację: pradziwi artyści zawsze występują w towarzystwie pięknych kobiet samarytanek

  215. Krokiet
    23 lipca o godz. 15:17

    Ależ bez przesady: nadal ma. Towarzysze nie zapominają zasług…

  216. Nefer
    23 lipca o godz. 13:59

    Nefer pisze, że ujada, co jednak nie robi na niej wrażenia.

    A na mnie tak, robi wrażenia twoja żarliwa obrona wolności słowa. Pozdrówka od Mysiej!

  217. maciek.g
    23 lipca o godz. 12:55

    maciek.g pisze tak genialnie, że – istotnie – jest mi wstyd, że nie jestem genialny jak maciek.g.

  218. Nefer
    23 lipca o godz. 10:46

    Dziękuję ci, żarliwa obrończyni wolności słowa. Oczywiście, nie zamierzasz odpowiadać: wystarczy, że będziesz apelować o zastosowanie wobec mnie cenzury. Ul. Mysia ponownie śle ci tkliwe ukłony.

  219. teo

    Bardzo się cieszę, że wprowadzileś na blog wątek dyskusyjny „beka z Trzaskowskiego”, który jest wyrazem konfliktów i sporów politycznych w redakcjach liberalnych mediów. Choć szkoda, że umknęło ci iż tekst red Gadomskiego pietnującego kolegów z liberalnych redakcji za lewicowość jest tylko opinią jednej ze stron tej dyskusji – w tym przypadku dogmatyka z podupadłego nurtu „neo” do którego masz słabość.

    Tym niemniej to pocieszające, że w twoim środowisku politycznym wrze od nieskrępowanych poprawnością polityczną intelektualno-ideowych sporów, które są przecież w momentach przesileń czymś naturalnym i potrzebnym – jak napisałem do red Passenta. Potrzebnym dlatego, że tylko z fermentu intelektualnego, ze sporów wypracować można nową polityczną jakość.
    Podoba mi się też ta prawdziwie liberalna atmosfera wolności wypowiedzi, która cechuje dyskutantów. To dobrze, że redakcje mimo nacisków rozmaitych reinkarnacji susłowów gwarantują swym dziennikarzom ową prawdziwie liberalną wolność wyrażania swych politycznych przekonań.

    Dlatego własnie z zainteresowaniem czytam w mediach opozycji liberalnej te dyskusje. Na przykład dzisiejszą jej odsłonę, bo red Sroczyńskiemu znów się udało namówić filozofa Majcherka do napisania tekstu pod intrygująco katastroficznym tytułem „Zohydzają III RP, wybrzydzają na PO, zakazują grilla. Tak lewica pcha ludzi w łapy PiS”.
    Mam nadzieję, że tekst cię zainteresuje bo to bliski ci punkt widzenia, jak również obszerna dyskusja czytelników pod nim.

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,161770,23705798,zohydzaja-iii-rp-wybrzydzaja-na-po-zakazuja-grilla-tak-lewica.html#BoxOpinionImg

  220. Kończąc pouczanie Pani Profesor Mirosławy Marody odnoszę się do sygnalizowanego przez nią braku Nowej Wielkiej Idei.

    Mam starą. Przyczynkiem do niej będzie nieoczyszczone z upierdliwości me szyderstwo z reklamy twierdzącej, że Każdy marzy o swoim domku.

    Donoszę pozawarszawskim gościówom i gościom bloga, że mieszkanki warszawskiej Białołęki udające się na spacer z dziećmi stwierdzają, że rzadko bywają w Warszawie.

    Ponoć największa metropolia w USA ma 250 kilometrów średnicy.

    W badaniach Mirosławy Marody obejmującej też uczucia pogardy żywione przez przedstawicieli ludu świętokrzyskiego być może odzwierciedli się niechęć tych naszych rodaków do mieszkańców warszawskiego powstałego w 19232. roku osiedla Rakowiec w pobliżu moich Szęśliwic. Zielony i cichy zakątek w jakim zamieszkała tam niedawno moja siostra ma u narodzin socjalistyczne pomysły, a siostra żyje na obrzeżu Campusu Ochota. Zapewne zazdrość zżera mieszkańców osiedla za Górką Szęśliwicką mających sąsiadów ze smogującymi kominkami w apartamentach oraz startujące lub lądujące nad nimi samoloty.

    Nie ma sprawiedliwości na świecie i nie będzie. I trzeba się pożegnać z mitem równości. Dzieciństwu i dojrzewaniu memu ( 6 przystanków od PKiN ) towarzyszyło pogardliwe pytanie: Coś pan z Grójca?

    A dziś motoryzacyjny publicysta mojej gazety sugeruje, że tylko ofermy jężdżą furą z natywną optymalną prędkością nie niższa niż 200 km/h oraz silnikiem nie słabszym niż trzystukonny.

    Staliśmy się klientami nie przechodząc przez fazę społeczności obywatelskiej.

    Na dziś jest tak, że rowerzyści przepraszają automobilistów, a ja nie zamierzam czytać komentarzy blogowych sukinsynów pytających wciąż gospodarza dlaczego jeszcze żyje.

    Albo będziemy bandytów żałowali, albo będziemy ich banowali.
    Tak! Panie mające już bierne prawa wyborcze nie mogą się oprzeć urokowi damskich bokserów i z naturą nie wygramy. Ale te dziewczątka i te chłopczyki powinny przed dorośnięciem usłyszeć od nauczyciela, od księdza i od wojewody
    Przepraszam. pomyliłem się.

    A słyszą Spieprzaj dziadu! i temu mówcy stawiają pomniki.

    Co tu i kogo badać?

    Na miejscu pani Profesor Redaktora strzelił bym w pysk, za sugestię, że przez nią on musi za spore pieniądze rano bronić pokrzywdzonych w dniu wolnym od handlu . Inteligent, który nie potrafi się poskarżyć ( kłamiąc lub nie ), że zarabia dużo za mało.

    Najwięcej mamy w Polsce płatnych obrońców uciskanych i skrzywdzonych przez peerelkę.

    No to ukochaną celebrytką ludu jest kuchmistrzyni, która w każdym swym telewizyjnym wystąpieniu pyta: Co wy tu za gówno gotujecie?

    Odpowiadam gdzie jestem: z dala od tego ścierwa popisującego się na tym blogu.

    Mnie ono mierzi i ja nie cierpię na przymus pisania.

    Dziękuję za wszystkie okazy życzliwości i być może spotkamy sie po jakiejś sanacji.

  221. Bar
    oczywiście, że się cieszysz; inaczej twoje teksty byłyby coraz bardziej na jedno kopyto.

    Z mojej strony nie od dzisiaj interesuje mnie efekt postPRLowej traumy u Polek i Polaków. Z naciskiem na tych drugich. To co red. Passent nazywa „wszyscy mamy jednakowe żołądki”, ten buraczany egalitaryzm sprzężony z katolicką wspólnotowością nasyconą bezinteresowną zawiścią wobec cudzych osiągnięć.

    Jest to dołujące, wyznam ci. Na szczęście mam kilka jeszcze zainteresowań.

  222. zetus1
    23 lipca o godz. 14:46

    Po roku 80′ stracilismy populację w skali porównywalnej do II światowej.
    Nie widzisz problemu?
    Coś z tym trzeba zrobić, podjąć jakieś działania, przemyśleć konkretne kroki.
    I to sugeruję.

    Podmiana populacji na dużą skalę, ściągnięcie z innych krajów masowej migracji, nie załatwi nam poza problemami niczego.

    Chodzi o prosty bilans zysków i strat.
    Wykształcenie lekarza, inżyniera, naukowca, to koszt setek tysięcy zł.
    Ten człowiek pracujący w kraju, pomnaża nasz dobrobyt, jest konsumentem, podatnikiem, rodzicem.
    Oddawanie takiego zasobu za frico innym, to gorzej niż zbrodnia, to błąd strategiczny.
    Szczególnie w takiej skali- ćwierć miliona rocznie.

    Może warto podyskutować, a nie krótkowzrocznie chować głowy w piasek?
    Bo za lat kilkanaście problemu wogóle nie będzie.
    Załamie się po prostu struktura społeczna.

  223. @Wiesiek59

    „Po roku 80′ stracilismy populację w skali porównywalnej do II światowej.
    Nie widzisz problemu?
    Coś z tym trzeba zr”

    /ciach7

    Facet, odgrazales sie dopiero co, jak dzielni i waleczni polscy komandosi poprzywoza w workach bezczelnych, antypolskich pismakow z Argentyny. Jak nie pamietasz swoich wlasnych slow, to tu masz prosto pod patrzalki:

    Tu twoj tekst, w ktoreym sie odgrazasz, ze sie winnego/winnych porwie z Argentyny. Tu sie odgrazasz i straszysz. Na pytanie, ktore postawil Mad Marx

    „Może Pan ma pomysł w jaki sposób polski sąd (po ewentualnym wydaniu skazującego wyroku) taki wyrok wyegzekwuje na obywatelu Argentyny?? Wyśle tam komandosów, żeby go porwali ???.”

    masz gotowa odpowiedz: Porwac winnego z terytorium Argentyny! Juz „nie pamietasz” jaki byles mocny w gebie? Nie szkodzi, mozna ci przypomniec:

    „wiesiek59
    6 marca o godz. 18:58
    Mad Marx
    6 marca o godz. 18:22

    Zastosować można prosty wzorzec.
    Porwanie Eichmanna…..
    Uczmy się od naszych „sojuszników”…..
    Argentyna to ciekawy kraj.
    A przecież Mossad z tego kraju porwał kata i osądził u siebie.

    Też nieznany szczegół?

    Inny nasz sojusznik, zabił Bin Ladena na terenie innego kraju.
    Wolno mu więcej?

    Kto wydaje licencje na zabijanie?
    Może wykupimy?
    Albo sami sobie przyznamy, prawem kaduka?”

    Nie wiem, czy juz sobie „przyznaliscie” „licencje na zabijanie” czy sprawa dopiero w trakcie. Co jednak z tym proponowanym przez ciebie rozwiazaniem, @Wiesku59? Czy juz zastosowano „prosty wzorzec – porwanie Eichmanna” – czy jeszcze nie?

  224. teo

    Jak ci kiedyś pisałem egalitaryzm w sensie politycznym a przecież tego dotyczą dyskusje na blogu jest immanentną cechą liberalnej demokracji i znajduje w różnych formach wyraz w preambułach oraz rozstrzygnięciach bardziej szczegółowych w konstytucjach demokratycznych państw – od wprowadzenia powszechnego prawa wyborczego.

    Tak więc obrona egalitaryzmu, który cię tak drażni w tekstach liberalnych publicystów, jest po prostu formą obrony jednej z wartości ustrojowych RP.
    Zresztą wartości wprost wynikającej z Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela, dzieła liberałów w burzliwych latach Rewolucji Francuskiej.

    Teo, czy z powodu jakiś traum postpeerelowskich jest sens odcinać się od swych ideologicznych korzeni?

  225. pitekantrop
    23 lipca o godz. 17:51

    Dobry człowieku.
    Twoje imaginacje, konfabulacje, insynuacje, niespecjalnie mnie obchodzą.
    Albo rzeczowo na jakiś temat, albo daruj sobie.

    Twoje obsesje na temat antysemityzmu, też mnie przestały bawić.
    Urojenia, manie, obsesje, trzeba leczyć a nie publicznie dokonywać ekspiacji.

  226. maciek.g 23 lipca o godz. 12:55 pisze: – „J.K drogę do władzy utorowali przede wszystkim biskupi i Rydzyk którzy swych wiernych (i skrajnie głupich ” katolików” w cudzysłowie bo oni nawet religii która ponoć wyznają nie znają) To nie „geniusz Kaczyńskiego to głupota kleru wepchnęła go na szczyt.”

    Maćku G., z całym szacunkiem, ale nie masz racji – wydaje mi się.
    Drogę do władzy Jarosławowi Kaczyńskiemu, jego dudkowi którego sobie wystrugał i całej reszcie pajaców, na których oddaje mocz i defekuje odbierając im kasę i każąc jeszcze się z tego cieszyć, utorowała koalicja PO-PSL swą nieudolnością, pazernością na kasę, nepotyzmem, arogancją i zwykłym złodziejstwem a także robieniem łaski za poklepywanie po plecach.

    Bawi mnie , po prostu, gdy Mateusz Krzywousty, były doradca Tuska sobie i swojej formacji przypisuje zasługi w likwidacji luki VATowskiej kiedy tak naprawdę nie zrobił nic poza już wprowadzonymi reformami też Mateusza – ale Szczurka – który zbyt późno zastąpił nieudolnego Dżeka Vincenta z Bydgoszczu. Jego, znaczy Szczurka reformy z których gotowymi koncepcjami przyszedł do rządu PO były blokowane skutecznie przez złodziejskie lobby VATowskie sterujące poczynaniami rządu PO-PSL.

    Widzisz, władza JK powoli się sypie. Zwróć uwagę, że z jego chrzanienia o tym, że do polityki nie idzie się dla pieniędzy nie pozostało wiele, bo ci pisowscy „bracia mniejsi” posłów, senatorów i ministrów pokazali mu środkowy palec i musiał się wycofać pozwalając „braciom mniejszym” zarobić za „pójście do polityki po” 15 tysięcy miesięcznie.

    Teraz znowu widać Szydło, które wyszło z worka, że jednak do polityki idzie się dla kasy i dotyczy to zarówno PO-PSL jak i PiS – jeden czort. Ciekawe, co o tym sądzą sondażownie. Pewnie niebawem się o tym dowiemy.

  227. Hej tam, dziękuję za odpowiedź. Dobrze że jesteś.

  228. @Wiesiek59

    „imaginacje, konfabulacje”

    Glupio klamiesz, kazdy moze zajrzec na twoj wpis:

    https://passent.blog.polityka.pl/2018/03/05/przepros-nas-argentyno/

    Odgrazales sie dopiero co, jak dzielni i waleczni polscy komandosi poprzywoza w workach bezczelnych, antypolskich pismakow z Argentyny. Jak nie pamietasz swoich wlasnych slow, to tu masz prosto pod patrzalki:

    Tu twoj tekst, w ktoreym sie odgrazasz, ze sie winnego/winnych porwie z Argentyny. Tu sie odgrazasz i straszysz. Na pytanie, ktore postawil Mad Marx

    „Może Pan ma pomysł w jaki sposób polski sąd (po ewentualnym wydaniu skazującego wyroku) taki wyrok wyegzekwuje na obywatelu Argentyny?? Wyśle tam komandosów, żeby go porwali ???.”

    masz gotowa odpowiedz: Porwac winnego z terytorium Argentyny! Juz „nie pamietasz” jaki byles mocny w gebie? Nie szkodzi, mozna ci przypomniec:

    „wiesiek59
    6 marca o godz. 18:58
    Mad Marx
    6 marca o godz. 18:22

    Zastosować można prosty wzorzec.
    Porwanie Eichmanna…..
    Uczmy się od naszych „sojuszników”…..
    Argentyna to ciekawy kraj.
    A przecież Mossad z tego kraju porwał kata i osądził u siebie.

    Też nieznany szczegół?

    Inny nasz sojusznik, zabił Bin Ladena na terenie innego kraju.
    Wolno mu więcej?”

    Twoj wlasny tekst jest dla kazdego widoczny, straszycielu. Wystarczy kliknac na podany powyzej link i odszukac twoja wypowiedz z 6 marca o godz. 18:58.

    Odgrazales sie, @Wiesku59 Mocarny w Gebie, ze

    „Zastosować można prosty wzorzec.
    Porwanie Eichmanna…..”

    No to jak, @Wiesku59 Mocarny w Gebie? Zastosowano ten „prosty wzorzec” czy jak na razie nie ma workow pod reka?

    „obsesje na temat antysemityzmu”

    Obsesje koncesje sesje. Przechwalales sie, 6 marca o godz. 18:58 jak to antypolskich pismakow z Argentyny sie postawi przed polskim sadem:

    „Zastosować można prosty wzorzec.
    Porwanie Eichmanna…..”

    No to jak, @Wiesku59 Mocarny w Gebie? Zastosowano ten „prosty wzorzec” czy jak na razie nie ma workow pod reka?

  229. Zaproszenie.
    Eliza Olczyk (Wprost, Rzeczpospolita), Jarosław Gugała (Polsat) i Przemysław Szubartowicz – Internet, będą naszymi gośćmi w Radiu TOK FM, wtorek, 24 bm, godz. 20.05. Zapraszam.

  230. @Wiesiek59

    „Wykształcenie lekarza, inżyniera, naukowca, to koszt setek tysięcy zł.
    Ten człowiek pracujący w kraju, pomnaża nasz dobrobyt, jest konsumentem, podatnikiem, rodzicem.
    Oddawanie takiego zasobu za frico innym, to gorzej niż zbrodnia, to błąd strategiczny.”

    Tyle, ze dopoki paszporty w szufladzie – to nie bardzo jest jak zatrzymac tego inzyniera czy naukowca na miejscu. Mozna wprowadzic odplatnosc za studia, jak w PRL – ale co z tego? Swiezo upieczony „naukowiec” czy „inzynier” przejdzie sobie przez graniczny most czy tez wsiadzie na prom w Swinoujsciu – i juz mu mozna nabziukac. Nawet paszport nie jest potrzebny, lista krajow, do ktorych Polak jedzie wylacznie z dowodem osobistym jest naprawde dluga.

    Oczywiscie straty sa nie do odrobienia. Znalem inzyniera po Wyzszej Szkole Inzynierskiej w Radomiu, nienajgorzej sobie radzil jako taksowkarz w Kopenhadze, zdal egzamin juz chyba za trzecim podejsciem. Ludzie, ktorzy koncza wyzsze studia techniczne na znakomitych uczelniach w dajmy na to Radomiu, Kielcach czy w Rzeszowie – umieja myslec wieloaspektowo i robia kariery (szkoda ze nie w kraju):

    „Magister na zmywaku. Tak marnują się najlepsi absolwenci … Eksperci biją na alarm. Najlepiej wykształceni ludzie wyjeżdżają na Zachód. Jedyna praca, jaka ich tam czeka to „zmywak”, więc ludzie ci tracą kompetencje. Zdaniem analityków, tracimy w ten sposób szanse na zwiększenie innowacyjności Polski.”

    http://gospodarka.dziennik.pl/praca/artykuly/442984,magister-inzynier-jedzie-na-zmywak-oto-obraz-polskiej-emigracji.html

    Ostra konkurencja do tej pracy na Zachodzie. Ale ci najzdolniejsi, ci co „mysla wieloaspektowo” – to jednak sa w stanie sie przebic:

    „Jest mi z tym kiepsko. Wyjechalam z milosci, moj facet jest obcjokrajowcem. 3 lata temu mialam wielkie plany, dzisiaj znow wyladowalam na zmywaku i czuje sie okropnie. Skonczylam politechnike, mam dobre kwalifikacje i znam biegle dwa jezyki. A jednak przez ten caly kryzys z praca normalna krucha. I tak mialam szczescie, ze zalapalam sie na ten zmywak bo bylo chyba z dwadziescia chetnych osob ale wybrali mnie bo najblizej mieszkam i nie problemu z wieczorna praca. Ciesze sie bo to jakis grosz, z drugiej strony nie po to studiowalam zeby zmywac”

    Emigracja to doskonaly, praktyczny sprawdzian – co jestes naprawde wart.

  231. pitekantrop
    23 lipca o godz. 18:29

    Poważne PAŃSTWA, takie jak USA, GB, Francja, Rosja, Turcja, Izrael, Iran, egzekwują swoje prawo za granicą, nie wahając się przed zastosowaniem kary śmierci dla zdrajców, dysydentów, przeciwników.
    Nazywa się to terroryzm państwowy.

    Polska należała do tego grona- swego czasu.
    Pod władzą poststyropianu stała się krajem niepoważnym, wypadła z ligi.

    Indolenci, nieudacznicy, dyletanci, zlikwidowali nasze możliwości w tym zakresie.
    I tyle w temacie.

    Styropian zlikwidował wiele dziedzin działalności w których bylismy nieźli.
    Wywiad i kontrwywiad był jedną z nich.
    Więc bądź uprzejmy czytać ze zrozumieniem, nie insynuować.
    Z durniami przy władzy się nie identyfikuję.
    Nie głosowałem na nich.
    Wolno mi?

  232. @guzdra

    „Gdy pies je, to jego łańcuch modeluje teoretyczną krzywą łańcuchową.”

    Tak cie nauczyli? Fajnie! Ktos jednak w twoim kraju musi sie na tym znac, bo inaczej swiatla (a wiec i Internetu) bys nie mial. Ktos w koncu liczy zwisy lini wysokiego napiecia.

    „zapędzani do kibuców”,, I znów izraelski premier”

    Nie wiem, kto bedzie „zapedzany do kibucow” ale wiem, kto _nie bedzie_ zapedzany do oblanej benzyna stodoly. No bo jak kogos nie ma na miejscu, jak jest fizycznie nieobecny – to nie da sie go zapedzic do oblanej nenzyna stodoly, chocby sie dysponowalo benzyna wysokooktanowa i zapalniczka Ronsona.

    Podowcipkuj se zatem o „kibucah” i „izraelskim premierze”.

  233. @Wiesiek59

    „Poważne PAŃSTWA, takie jak USA, GB, Francja, Rosja, Turcja, Izrael, Iran, egzekwują swoje prawo za granicą, nie wahając się przed zastosowaniem kary śmierci dla zdrajców, dysydentów, przeciwników.”

    Znaczy jak jakis pismak w Argentynie czy w innym Peru napisze cos brzydkiego o USA czy o Francji to wyrusza komando smierci, zeby pismaka kara smierci pokarac? Jakos nie slyszalem – ale @Wiesiek59, spec od „myslenia wieloaspektowego” na pewno przykladami sypnie. Nie slyszalem tez zeby Rosja – czy nawet ZSRR za Stalina – probowala fizycznej likwidacji dziennikarzy WSJ czy NYT za tresci „antytadzieckie”.

    „Więc bądź uprzejmy czytać ze zrozumieniem, nie insynuować.
    Z durniami przy władzy się nie identyfikuję.
    Nie głosowałem na nich.
    Wolno mi?”

    Facet, nie „durnie u wladzy”, tylko _TY_, TY SAM_ odgrazales sie dopiero co.

    Odgrazales sie dopiero co, jak dzielni i waleczni polscy komandosi poprzywoza w workach bezczelnych, antypolskich pismakow z Argentyny. Jak nie pamietasz swoich wlasnych slow, to tu masz prosto pod patrzalki:

    https://passent.blog.polityka.pl/2018/03/05/przepros-nas-argentyno/

    Tu twoj tekst, w ktoreym sie odgrazasz, ze sie winnego/winnych porwie z Argentyny. Tu sie odgrazasz i straszysz. Na pytanie, ktore postawil Mad Marx

    „Może Pan ma pomysł w jaki sposób polski sąd (po ewentualnym wydaniu skazującego wyroku) taki wyrok wyegzekwuje na obywatelu Argentyny?? Wyśle tam komandosów, żeby go porwali ???.”

    masz gotowa odpowiedz: Porwac winnego z terytorium Argentyny! Juz „nie pamietasz” jaki byles mocny w gebie? Nie szkodzi, mozna ci przypomniec:

    „wiesiek59
    6 marca o godz. 18:58
    Mad Marx
    6 marca o godz. 18:22

    Zastosować można prosty wzorzec.
    Porwanie Eichmanna…..
    Uczmy się od naszych „sojuszników”…..
    Argentyna to ciekawy kraj.
    A przecież Mossad z tego kraju porwał kata i osądził u siebie.

    Też nieznany szczegół?

    Inny nasz sojusznik, zabił Bin Ladena na terenie innego kraju.
    Wolno mu więcej?”

    Twoj wlasny tekst jest dla kazdego widoczny, straszycielu. Wystarczy kliknac na podany powyzej link i odszukac twoja wypowiedz z 6 marca o godz. 18:58.

    Odgrazales sie, @Wiesku59 Mocarny w Gebie, ze

    „Zastosować można prosty wzorzec.
    Porwanie Eichmanna…..”

    No to jak, @Wiesku59 Mocarny w Gebie? Zastosowano ten „prosty wzorzec” czy jak na razie nie ma workow pod reka?

    „obsesje na temat antysemityzmu”

    Obsesje koncesje sesje. Przechwalales sie, 6 marca o godz. 18:58 jak to antypolskich pismakow z Argentyny sie postawi przed polskim sadem:

    „Zastosować można prosty wzorzec.
    Porwanie Eichmanna…..”

    No to jak, @Wiesku59 Mocarny w Gebie? Zastosowano ten „prosty wzorzec” czy jak na razie nie ma workow pod reka?

  234. @Wiesiek59

    Ale szmal! W glowie sie nie miesci!

    „Wynagrodzenie proponowane inżynierom należy do najwyższych w kraju. Najwięcej zarabiają specjaliści IT, w szczególności programiści, a także eksperci w dziedzinie telekomunikacji. Ci pierwsi już na początku swojej kariery w dużym mieście mogą otrzymać 3200 zł brutto, natomiast drudzy około 3000 zł brutto miesięcznie”

    To chyba nawet ciuteczke wiecej niz zarobi kobitka na kasie w Tesco?

    https://praca.money.pl/dla-studenta/artykul/praca-po-studiach-inzynierskich,50,0,2369586.html

    Dane swiezutkie, „2017-09-26 12:41 Praca po studiach inżynierskich”

  235. Bar Norte
    23 lipca o godz. 17:01
    Propozycje Majcherka przypominaja postulaty przywodcow Partii Demokratycznej w obu izbach jankeskiego parlamentu : ,, nic nie zmieniac, trzymac kurs ”.
    Artykuly Sroczynskiego sa za kazdym razem bardziej ciekawe niz wspolpracodawcy ideologicznie wypalonego ,, Tygodnika Powszechnego”.

  236. @pitekantrop dał kliniczny przykład nierozumienia @staruszka, @guzdry i nierozumienia jako takiego.

    Nigdy i nigdzie nie dowcipkowałem na temat kibuców.

    W ostatnich dniach okazało się, że przedstawiciele polskich władz uzgadniali z przedstawicielami władz polskich poprawki do ustawy traktującej o sprawie żydowskiej.

    Następnie Mateusz Krzywousty ogłosił program dla polskiej wsi.
    Krzywousty ma zbyt wielkie o sobie mniemanie, aby konferował z izraelskim ministrem rolnictwa. Szymon Peres z byle pętakiem nie będzie konferował więc pozostaje tylko premier, aby coś powiedział o kolektywizacji gospodarstw rolnych.

    Pisałem tu niegdyś z uznaniem o zmianach w kibucach. Pochwaliłem nowe prawo do osobistej łyżeczki do herbaty oraz znakomite wyniki gospodarowania wielu kibuców.

    Propozycje dotyczące polskiego rolnictwa jakie ma Mateusz Krzywousty wynikają z przeniknięcia ducha solidaryzmu państwowego do wszystkich myśli i działań dobrej zmiany. Sama idea solidaryzmu narodowego podoba mi się. Tyle, że w Izraelu do kibuców nikt nie zapędza, a mam wrażenie, że dobra zmiana błędnie do solidaryzmu podeszła utrudniając dziedziczenie roli synom i córkom obecnych polskich rolników.

    Z okruchów dodam, że zaczęto w Izraelu zakładać plantacje amaruli i obok grejpfrutów z Jaffy będę miał osiągalny asortymentowo i cenowo nowy przysmak.

    Likier Amarula można kupić w Polsce. Zapewne izraelski będzie tańszy, bo nic mi nie wiadomo, aby uprawa roli była traktowana jako kara za grzech pierworodny.

    Co do ech holocaustu to źle trafiłeś.
    Nie wypowiadałem się w tej sprawie publicznie i nie zamierzam.

    Jest jednak przyczynek do tematu.
    Zaśmiecasz ten blog obsikiwaniem kwestii żydowskiej i robisz to i wulgarnie i trywialnie i głupio.

    A być może już spotkałeś w mych komentarzach: źle znoszę cudze nieszczęścia. Niezdolność do rozumienia tekstów @guzdry nie jest nieszczęściem i na miłosierdzie z mej strony nie możesz liczyć. A na leczenie masz moim zdaniem tylko kostuchę i to słabo jest skorelowane z żydostwem.

  237. @guzdra

    ,,, chyba sam juz nie pamieta, co nafajdal. Zarzeka sie:

    „Nigdy i nigdzie nie dowcipkowałem na temat kibuców.”

    a dopiero co sobie uzywal (23 lipca o godz. 12:52)

    „Polscy chłopi, chłopki, rolnicy i rolniczki w ramach solidaryzmu państwowego będą zapędzani do kibuców, bo nie odziedziczą ziemi.

    I znów izraelski premier będzie prowadził tajne seminaria ”

    „Szymon Peres”

    … nie zyje od dwoch lat. Konfabulowac to tez trzeba umiec.

    „Zaśmiecasz ten blog obsikiwaniem ”

    Facet, chyba ci pieluchy nie zmieniono. Zanim sie zaczniesz madrzyc na temat fukcjonalow i krzywej lancuchowej – popros opiekunke, niech ci pieluche zmieni. Bo tam nie tylko mocz ale i to drugie.

    „A na leczenie masz moim zdaniem tylko kostuchę”

    Nie zanosi sie na to, zebys mial okazje zajmowac sie moim zdrowiem.

  238. @guzdra

    „Pisałem tu niegdyś z uznaniem o zmianach w kibucach. Pochwaliłem nowe prawo do osobistej łyżeczki do herbaty oraz znakomite wyniki gospodarowania wielu kibuców.”

    Nie wiem, specu od spraw roznych, skad te twoje informacje o „zmianach” – ale generalnie to zdecydowanie nie twoj zafa..strygowany interes. Nie twoja zafa..strygowana brocha. Nie wp,,,italaj nosa do cudzego prosa.

    „znakomite wyniki gospodarowania”

    To sobie rehocz – a wyniki gospodarowania jakie sa – kazdy widzi. Posmiej sie z „lyzeczki do herbaty”, ekspercie – specjalisto.

    „Żydzi z Chacerim wydarli ziemię pustyni i stworzyli koncern. Nie mając nic, mają wszystko. W końcu za 2 mld dol. można wiele zrobić.

    – Dojechaliśmy – oznajmia Szlomo. A gdy nie ruszamy się z miejsc, kierowca pogania nas: – Koniec jazdy. Wysiadka.
    ….
    Patrzę na niego z niedowierzaniem. Wyobrażałem sobie, że zobaczę gigantyczne, pokryte pustynnym pyłem gospodarstwo rolne. Tymczasem Szlomo każe mi wysiąść w miejscu, które wygląda jak przedmieście Nowego Jorku, gdzie przez kilka miesięcy mieszkałem. Zamiast spalonej słońcem ziemi otacza mnie morze zieleni, a „chałupy” okazują się eleganckimi parterowymi domami. Nie ma wyjścia, muszę uwierzyć kierowcy na słowo – jestem w kibucu Chacerim na skraju pustyni Negew.”

    https://finanse.wp.pl/myslalem-zobacze-komune-kibuc-mnie-jednak-zaskoczyl-6240824798759041a

    A teraz dalej rehocz.

  239. To co dzieje sie wyzej chwili , to efekt braku Dekomunizacji w latach 89/90 ! Dlatego mamy to co mamy,towarzyszy z PZPR u I WSI w sadach ,administracji ,I wielu innych. szczeblach zycia kraju ,rowniez ! Uwaga ! ,,rowniez wsrod. Dzennikarzy ,niedaleko szukajac.,, hehehehehehehehe! NRD ,Rumunia ,szybko sie z tym uporaly ,tylko nie Polska, ktora. Pierwsza zerwala kajdany komunistyczne, ma do Dzis Pogrobowcow WSI I PZPRu w swych Kadrach . Cieszacych sie wielka kasa i przywilejami

  240. Panie Redaktorze, dziękuję za zaproszenie, do usłyszenia.

    A o czym będą Goście rozmawiać?
    Red. Szubartowicz to ofiara „dobrej zmiany” w mediach publicznych, czyż nie? Pewnie obwieszczą koniec Wolnej Polski, czyli przejście z III RP do II PRL.

  241. Pitekantrop…

    Jeszcze raz, wolno i dużymi literami.

    Kraje POWAŻNE są w stanie wyegzekwować swoje rozwiazania prawne na forum międzynarodowym, a nawet wyegzekwować je siłą, narzucić krajom niepoważnym swoje ustawodawstwo.
    Kraje niepoważne tego w stanie z braku woli politycznej bądź indolencji klasy rządzącej, zrobić nie mogą.

    Do momentu zmiany elit, ustawa 447 wisi nad nami jak Miecz Damoklesa.

    Trudno przychodzi ci zrozumienie prostych przekazów?
    Madry władza, czy dowódca, NIGDY nie wydaje rozkazów czy nieegzekwowalnego prawa.
    Swiadczy taki fakt o głupocie.
    Ewentualnie, o penetracji rządu przez siły zewnętrzne, dbające jedynie o własną kiesę.
    Amatorszczyzna bądź zdrada.
    Innej opcji nie widzę.

  242. white star
    23 lipca o godz. 20:18

    Z ciekawości spytam.
    Jakie przewidziałbyś efekty odsunięcia od stanowisk publicznych czy zawodowych 10% populacji dorosłej Polski?
    Jakichś 3 milionów ludzi?
    Kto by obsadził te stanowiska?
    Z jakimi kwalifikacjami byśmy mieli do czynienia?

    Balcerowicz też padłby ofiarą dekomunizacji?

  243. Jerzy Zakrzewski-Palatine,Illinois
    23 lipca o godz. 0:23
    Koleżko z Jackowa, nie będę wchodził w polemikę z kolega i tłumaczył, wyjaśniał, bo koleżka jest już poza horyzontem normalnego rozumienia świata. Już Lem który jeszcze załapał się na początki internetu, stwierdził, ze dopiero te media pokażą, jak wielu jest na świecie gadatliwych idiotów. Et voilá. Ucieszyłby się mając takie egzemplum potwierdzjące jego przewidywania.

  244. wiesiek59
    22 lipca o godz. 20:18
    Ben
    22 lipca o godz. 19:27

    ,, Wykreowanie religijnych fanatyków jako narzędzi do walki o globalne wpływy, to największy błąd Zachodu.
    Fedaini, mudżahedini, Talibowie, ISIS, Al Kaida- to jego twory.
    Pogarda śmierci ma w kulturze arabskiej długą tradycję.
    Od Assasynów poczynając- pierwowzoru obecnych ruchów.
    Zachodnie mocarstwa nie wiedziały co czynią, poruszając ten głaz pod którym mieszkają żmije.”

    Domy bankierskie za kazdym razem stawiaja na szwadrony smierci- na Ukrainie, w Afryce, Azji i Ameryce Lacinskiej ( tu tylko Kostaryka i Kuba stawily opor ).

  245. Bar (17:57)
    czy z powodu jakiś traum postpeerelowskich …

    A ty znowu odlotowo. Czy ci co napadli werbalnie acz ordynarnie na kandydata na prezydenta Wa-wy Trzaskowskiego jakieś traumy przeszli w peerelu, czy post?

  246. Gdy rok temu prezydent Andrzej Duda zawetował dwie ustawy sądowe, PiS zdołał osłabić społeczny opór. Ale dziś widzimy, że weta były żartem z Polaków. Prezydent mówił, że minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro nie może mieć tak wielkich uprawnień w sądownictwie, a szczególnie w Sądzie Najwyższym. I co? „Dziennik Gazeta Prawna” napisał, że Ziobro jest już po słowie z kandydatką na dublerkę, która zajmie miejsce Małgorzaty Gersdorf, legalnej pierwszej prezes Sądu Najwyższego.

    http://wyborcza.pl/7,75968,23704583,wyborcza-kleska-pis-jest-mozliwa-ta-nieznosna-polityka.html

    Pamiętam, jak prof. Karol Modzelewski, wybitny znawca metod peerelowskiej manipulacji politycznej, ze świętą powagą chwalił Dudę za weta ustaw sądowych i dostrzegał głęboki sens; przez kilka minut uzasadniał, jak to Duda prawnik dostrzega nieprawidłowość w ustawie i zamierza ją usunąć dla dobra praworządności.

    Drugi PRL, który nadciąga nad Polskę, który prezes nad Polską rozwiesza nie jednego inteligenta ze wieloletnim stażem mamił.

  247. Ta gonitwa publicystycznych myśli wokół Trzaskowskiego jest typowo polska.

    Teraz red. Żakowski przechodzi do ataku. Pewnie ktoś go zaszufladkuje jako „liberała”, bo pisze w „liberalnych” mediach. Takiego liberała kopnąć w doope, który nie podaje żadnego argumentu merytorycznego, tylko ogólne slogany i okrągłe zdania bez sensu płyną spod pióra/palców. Polemizuje niejako z redaktorami, w tym z Gadomskim, ale nie odnosi się do żadnej ich tezy, żadnego punktu, żadnego cytatu, tylko pisze:
    Teza Gadomskiego jest prosta: dla ratowania Polski nie wolno Trzaskowskiego, który konkuruje z Jakim, krytykować, a zwłaszcza robić sobie z niego „beki”.

    Wcale to nie jest teza Gadomskiego. Faktyczna teza jest chyba za trudna dla Żakowskiego waćpana, ani nie dowodzi, że facebookowcy i publicyści im w sukursie nie robili „beki”, tylko wyciągali jakieś rzeczowe argumenty na kandydata. Żakowski zdaje się popiera cytowanego Leszczyńskiego: „„Patryk Jaki nie jest moim kandydatem. Ma jednak dla mnie wielką zaletę: sprawia, że liberalnym publicystom puszczają nerwy, w dodatku już na samym początku kampanii”, oraz Orlińskiego i Sierakowskiego: „Nieintencjonalny komizm, z którego chichra się mój bąbelek na fejsie”, „Trzaskowski znowu się sam załatwił, wpisem na FB”.

    I to jest Polska właśnie, wielkopańska intelektualnie, „panie kochanku”.

  248. wyzysk

    „Propozycje Majcherka …”

    Propozycje Majcherka, podobnie jak cytowanego na wstępie do tej dyskusji Gadomskiego są po prostu wyrazem interesów częsci krajowego środowiska liberalnego. Nic w tym złego, że one są w mediach liberalnych obecne.

    Problem byłby gdyby traktowano je jako jedyne, tzw „słuszne”. Ale skoro w tych mediach przeciwstawia im się inne pojmowanie liberalizmu, skoro toczą sie na tym tle gorące spory i dyskusje to tylko się należy cieszyć.

    Nie da się ukryć, że liberalizm we współczesnej wersji „neo” stracił polityczną atrakcyjność – ujmując to eufemistycznie. Tym niemniej ten prąd polityczny miał w historii swoje świetne, wolnościowe momenty. Choćby wspomnianą wyżej Rewolucję Francuską. Trzeba też pamiętać, że pralewica była z liberałami blisko, przynajmniej do Wiosny Ludów. Potem zresztą też były ważne momenty gdy lewica była z nimi razem na przykład rozmontowywując wspólnie apartheid w RPA.

    Dlatego życzliwie się przyglądam tym swarom o wartości, którym się krajowi liberałowie tak gorąco oddają. W tym są przebłyski powrotu do tych wolnosciowych, egalitarnych tradycji.
    To jest zawsze lepsze niż skazanie czytelników na monologi Gadomskiego i Majcherka co się odbywało jeszcze nie tak dawno – w czasch tzw „salonu”.

  249. teo

    „Bar: czy z powodu jakiś traum postpeerelowskich …

    teo: A ty znowu odlotowo.”

    Przecież te traumy to twój problem. Sam do tego nawiązałeś:

    „nie od dzisiaj interesuje mnie efekt postPRLowej traumy u Polek i Polaków”

  250. teo

    Jeszcze w nawiązaniu do sporów, które toczą się w twoim środowisku politycznym … .
    Kilka dni temu Polityka zamieściła tekst „Dlaczego pomazałam ścianę Sejmu? Czas na sąd ostateczny.” pisarki Klementyny Suchanow, którą aktywność polityczna postawiła w roli La Pasionarii środowisk liberalnych.
    Mnie się ten tekst spodobał głównie z uwagi na jego gorący, rewolucyjny nastrój skontrowany zgrabnie nutą goryczy. Gorycz ta jak myslę nie wynikała tylko z tego, że ją policja skuła ale z poczucia osamotnienia na tych niespecjalnie licznych protestach.

    Lecz zwróciłem uwagę, że Klementyna Suchanow tej goryczy nie wylała na lewicę, jak mają to w zwyczaju „neo” ale na zupełnie inną, nieoczekiwaną grupę społeczną.
    Suchanow napisała bowiem:

    ” … wierzę, że tworzę szczeliny, poprzez które do tego zramolałego systemu nerwowego polskiego dorobkiewicza, który nie sięga wzrokiem dalej niż fasada swojej willi i poprzez nią tylko postrzega świat, dotrą jakieś impulsy i pobudzą zwoje”.
    By nie było niedomówień w innym miejscu precyzuje, że chodzi jej o „drobnomieszczan”.

    Tak więc Suchanow źródeł politycznych problemów dopatruje się w oportuniźmie klasy średniej. Inaczej w tzw „nowym mieszczaństwie”, którego politycznej afirmacji dokonuje filozof Majcherek w swych rozlicznych tekstach, bo pojęcie „klasa” z uwagi na fobię na marksizm nie chce mu przejść przez gardło. I którego interesów tak skrupulatnie broni Gadomski na łamach GW.

    Jak widać na tym przykładzie w dużej mierze żywiołowa, wymuszona biegiem politycznych zdarzeń ewolucja poglądów w środowiskach liberalnych idzie w nieoczekiwanych kierunkach – łamiąc liczne tabu.
    Naprawdę warto obserwować co z tego fermentu się narodzi.

  251. Bar (22:48)
    Myślisz, że wasze traumy to mój problem?
    Musiałeś trochę nad tą tezą nieco pokombinować, ale gniot wyszedł.
    Mnie co najwyżej interesuje ta wasza trauma … a ty masz jeszcze kłopoty z rozumnym czytaniem.

    (23:54)
    Klementyna Suchanow? Czy ona jest współczesną Klementyną z Tańskich Hoffmanową, czy wręcz Emilią Plater? Nad dorobkiewiczostwem i podobnymi przywarami można się pochylać, ale żeby robić z tego dramat narodowy? Polska klasa średnia jest jaka jest, lepszej nie będzie. Oby nie była gorsza.

    U Majcherka znajduję ten cytat znamienny:
    Niektórzy twierdzą, że po odsunięciu PiS od władzy „nie ma powrotu do tego, co było”. Czy to oznacza, że nie chcemy restytucji trójpodziału władzy? Nie chcemy niezależności Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego, niezawisłości sędziów, apolitycznej służby cywilnej, konkursów na stanowiska w administracji i spółkach skarbu państwa oraz innych atrybutów demokratycznego państwa prawnego? Jest oczywiste, że likwidacja skutków dewastacji porządku konstytucyjno-prawnego będzie wymagała przywrócenia reguł tego porządku.

    Powiedzieć o takich jak ty, że przeżywa postPRLową traumę, to nic nie powiedzieć. Wyście się szaleju najedli.

  252. „Mieliśmy złoty róg – kraj wyzwolony spod „systemu”, kraj bezpieczny, któremu nikt nie zagrażał, wolny, bez więźniów sumienia, położony w sercu Europy, przyjęty przez Zachód z otwartymi ramionami i pełną sakiewką – do Unii Europejskiej i do NATO.”

    Ale nie mieliśmy 500+. Amerykanie mieli jednego z lepszych prezydentów, a następnie wybrali sobie Trumpa (super-extra-cool-tremendous MAGA). W tych czasach wszytko musi być extra, mega, super – nie może być takie sobie. Dlatego idea „ciepłej wody w kranie” reprezentuje Polskę na kolanach. W kranie musi być wrzątek.
    Lubię ciepłą wodę w kranie…

  253. @wiesiek59
    23 lipca o godz. 17:15
    Wykształcenie lekarza, inżyniera, naukowca, to koszt setek tysięcy zł.

    I taki wykształcony sfrustrowany lekarz/rezydent strajkuje albo wyjeżdża, ale na 500+ jest. Wielka jest efektywność wydatkowania…

    Może warto podyskutować, a nie krótkowzrocznie chować głowy w piasek?

    30sek starczy ? Chyba, że na blogu…

  254. Można argumentować (i czynili to wielokrotnie neokonserwatyści), że Stany Zjednoczone stoją wyżej moralnie oraz są mniej niebezpieczne niż społeczności etnicznie jednorodne, ponieważ bronimy „wartości” lub „credo”, które są dostępne dla całej ludzkości. Ale to nie jest żadna recepta na pokój, w przeciwieństwie do tego, co Krauthammer nazwał relacją opartą na wartościach z resztą świata. Brytyjski dziennikarz Douglas Murray, w swoim panegiryku Neoconservatism: Why We Need It?, stara się wychwalać przedmiot swojej pracy, lecz ostatecznie opisuje rodzaj globalnego demokratycznego dżihadu. Podczas gdy Douglas przyznaje, że „społecznie, ekonomicznie i filozoficznie” neokonserwatyzm różni się od tradycyjnego konserwatyzmu, twierdzi, że jest tak naprawdę czymś lepszym. Wyraża uznanie dla neokonserwatystów za pragnienie nawrócenia świata na „wartości”. Ich głównym celem, według Murraya, jest „wymazywanie tyranii i szerzenie demokracji”, żmudne zadanie, które wymaga „interwencjonizmu, inżynierii społecznej i wielu innych trudnych wyzwań, które od dawna niepokoiły tradycyjnych konserwatystów”.

    Proszę mi powiedzieć, że to nie jest tym, czym oczywiście jest: zachętą do wojny i budowania imperium. Poszukiwanie hegemonii zawsze wygląda tak samo, bez względu na to, jakimi etykietami moralnymi będą się posługiwać jego zwolennicy.
    https://kresy.pl/publicystyka/tak-neokonserwatysci-sa-imperialistami/
    =========

    Ma być jednakowo, koszarowo……..

  255. zetus1
    24 lipca o godz. 7:37

    Wybór jest prosty.
    Mniej syty lekarz, czy głodne dziecko?

  256. @wiesiek59
    24 lipca o godz. 8:31
    Mniej syty lekarz, czy głodne dziecko?

    To fałszywa alternatywa – władza ma wybór między licznym wyborcą, którego łatwo zakręcić (spin) , a wyborcą nielicznym trudnym do zbajerowania (który może wybrać zagranicę).

    Wiesiek59, czy Ty nie możesz się powstrzymać od tych populistycznych „głodnych dzieci” ? W końcu to blog, a nie miting polityczny. Kiedy widzę tych Erdoganów, Putinów i innych z dziećmi na rękach to mnie pusty śmiech bierze. To takie wyświechtane. Pamiętamy też Bieruta, Gomółkę czy Gierka. Oni też lubili pokazywać się z dziećmi.

  257. Stary Adrian awansuje w Krakowie. https://krakow.onet.pl/krakow-jan-duda-na-jedynce-listy-pis-do-sejmiku-artykul/hfq0l03
    Nawet w WKP(b) lub NSDAP takiego kur..stwa nie było.

  258. W niedzielnym „Babilonie” zauważyłem, że panie zaczęły się zgadzać co do tego, że to jednak PO jest winna, bo zaczęła psuć zasady wybierając nieprawidłowo/ przedwcześnie dwóch sędziów do TK. Tym sposobem mogę oskarżyć matkę Hitlera, że to ona zaczęła, bo urodziła dziecko, które później dokonało – co dokonało. Kto kazał PISowi kontynuować ze zwielokrotniona mocą to co sami określali jako błąd, ale równocześnie jako usprawiedliwienie. Ten sposób argumentacji staje się powszechny. Jego geneza wywodzi się z przedszkola: „Proszę Pani, to on mnie pierwszy opluł”. Trump np. oskarżył Obamę o zagarnięcie Krymu przez Putina mówiąc, że gdyby ON był prezydentem to do zagarnięcia Krymu by nie doszło.
    Wychodzi na to, że za wszystko odpowiada ten co zaczął, nie ten co kontynuuje. Czy ktokolwiek sądzi, że PIS nie zrobiłby z sądami to co zrobił, gdyby nie to, że PO wybrało dwóch sędziów niewłaściwie ?

    Polecam prof. Marcina Matczaka: NIE ODWIĄZUJCIE ODYSEUSZA

  259. @zetus1

    Pytanie było wyraźnie adresowane punktowo, ale zważywszy na otwartość na liczną scenę dialogu i – moim zdaniem – zbytnie zawężenie adresu odpowiem stanowczo.

    Mamy na forach internetowych bardzo liczne świadectwa chorobliwie ekstensywnej ekspresji.

    Odpowiadam: @Wiesiek nie może.
    Ale taka odpowiedź zawiera tylko małą część prawdy. Pretensje o mnożenie bzdur kierowane do @Wieśka to jest znamię leniwej niesprawiedliwości. @Wiesiek jest najbardziej wydajny w spełnianiu przymusu klikalnego mówienie. Ale nie mylmy liczby przewijanych wierszy z pustką myślową tekstu. Mania jest chorobą uciążliwą dla otoczenia, a jedyną nowością w maniologii jest jej sieciowa forma.

    Poważniej potraktowałbym statystycznie pomijalną ( czyli rzadką ) inną manię.

    Niejeden dostał takiej Manii, że chciał tylko od Marksa.

    Szwagier ma sąsiadkę, która wróciła z sytej Ameryki. Wyjaśnia onaż, że tam nie ma chodników; rodzina wraca o 18. w telewizji wszystko po angielsku i bez samochodu życia nie ma. A upierdliwy @guzdra wymądrza się siedząc na emeryturze na południowej wyspie Nowej Zelandii.

    Mam na zieleniaku zaskakująco kompetentne językowo panie sprzedawczynie.
    Na pytanie czego w tej porze najczęściej od niej chcą ludzie usłyszałem:
    Proszę szanownego pana! A pan jeszcze może?

    https://www.youtube.com/watch?v=H0WbuxJFEqc

  260. @Jerzy Zakrzewski-Palatine,Illinois
    23 lipca o godz. 0:59
    Panie Zakrzewski, jest w Europie taki kraj, w którym po roku 1933 nastąpił duży wzrost gospodarczy. Jego obywatelom, na tle poziomu życia obywateli innych europejskich krajów żyło się nieźle, w miarę dostatnio i zdawałoby się bezpiecznie. Partia czyniła propagandowe gesty względem suwerena. Stąd nie przeszkadzało mu (suwerenowi) uzależnienie od władzy sądownictwa, nie przeszkadzał antysemityzm, rasizm, eliminacja opozycji, KL etc. Kult wodza – zbawiciela rozkwitał skutecznie demolując struktury demokratyczne. Mimo że NSDAP, w żadnych wyborach nie przekroczyła 50. procent głosów. Coś podobnego można zaobserwować obecnie w Polsce. Oczywiście to nie ten kaliber, IV RP to nie III Rzesza, ale nacjonalizm, kult wodza, kult KrK, tendencje antyeuropejskie, odbieranie w sejmie głosu opozycji to krajobraz jak najbardziej swojski. Chwilowa (oby jak najdłuższa) koniunktura gospodarcza to zdecydowanie za mało by wznosić peany na cześć rządzących.

  261. Symetryczny; znajdz chwile czasu I wysluchaj kolegi po fachu Macieja Poreby.

    https://www.youtube.com/watch?v=wHdilPnMaJY

  262. @guzdra
    23 lipca o godz. 19:48

    Jak widać nawet tak ‚niespotykanie spokojnego człowieka” jak @guzdra – wzięło. @pterodaktyl to fenomen konsekwentnie zaśmiecający ten blog swoja wyświechtaną tematyką używając do tego terminologii fekalno-genitalnej. Ma okazję się teraz odnieść do „odwiecznie” narodowego kawałka ziemi na której 10000-letnie państwo będzie poszukiwało „Lebensraum” i które będzie używało jedynie słusznego języka narodowego. Niech żyje! Long live! HipHip Hura! Czy jakoś tak…

    Ale jakoś tego nie zauważa … on @Pterodaktyl

  263. fragment mego komentarza czekającego na moderację:

    Gdybyśmy nie hołdowali klikalności, to musieli byśmy jeść masło kupiono w ostatnim dniu ważności bezpiecznego spożycia. A wystarczy przestać wybrzydzać na słoność, co wiedział już Krzysztof Kolumb.

  264. Szeryf Ziobro zamiaruje zafundować suwerenowi nowe prawo karzące przestępców (cuzamen do kupy, za co w życiu nabroili) np. na 50 lub 100 lat więzienia. Całkiem jak w Hameryce.
    Z drugiej d… strony prezydęt Adrian ułaskawia „swoich” na zapas, jakby co. Jeszcze nie zgrzeszyli, a już rozgrzeszenie dostali..
    Hulaj dusza piekła nie ma, niech się święci 1 maj, tfu, tfu! 11 listopada na 100-lecie! Wiwat nowa konstytucja, którą będzie pisał suweren według 10 punktów-pytań (dlaczego nie jedenastu albo stu?)
    zadanych przez główkę państwa – Malinika-Budynia-Adriana.
    Wiwat lepsze sorty…ups! stany, a tym gorszym na pohybel!

  265. mag
    24 lipca o godz. 12:17

    mag, przestańże wreszcie wypominać Prezydentowi Kwaśniewskiemu ułaskawianie swoich, zwłaszcza Sobotkl. Gangsterzy chcą wiedzieć o akacjach policji, to dobrze, że ich uprzedzono i ułaskawiono uprzedzacza.

    Choroba filipińska śle ci najniższe ukłony!

  266. zetus1
    24 lipca o godz. 9:25

    Nie w tym rzecz, że PiS mógł nie iść drogą PO (łamanie prawa), ale w tym, że skoro PO wolno, to i PiS-owi. Prawda? No, chyba że uznaje się zasady Kalego…

    Nie przypominam sobie, by „GW”, by TVN, by TVP, by „Polityka” tępiły PO za łamanie Konstytucji, natomiast pamiętam, że usprawiedliwiano PO, nawet aresztowanie dziennikarzy za władzy PO usprawiedliwiano racją stanu: nie dopuść do przegranej PO…

  267. zetus1
    24 lipca o godz. 8:56

    Reprezentujesz zdaje się linię mędrców ze styropianu, dzięki którym wyjechało z tego kraju sporo ludzi, zlikwidowano przemysł, a Polska jest ostatnio importerem netto energii elektrycznej i węgla.
    Stworzyliscie taki system gospodarczy dla polskich przedsiębiorstw, że niewiele się tu opłaca produkować.
    Dość masowo polskie firmy wyprowadzają swoją działalność pod sąsiednie jurysdykcje podatkowe.

    Gratuluję kompletnego niezrozumienia sytuacji.

  268. @ontario
    24 lipca o godz. 12:35
    Nie w tym rzecz, że PiS mógł nie iść drogą PO (łamanie prawa), ale w tym, że skoro PO wolno, to i PiS-owi. Prawda? No, chyba że uznaje się zasady Kalego…

    Brak w tym logiki. Naśladowanie jest pożądane w pozytywnych działaniach. Z kodeksu Hammurabiego niektórzy już wyrośli. A poza tym gdyby chcieli naśladować PO to powinni przedwcześnie wybrać też „swoich” dwóch sędziów, a nie wywracać cały system do góry nogami.
    „Proszę Pani, walnąłem go młotkiem w głowę, bo on wcześniej mnie opluł” Znacznie lepszą metodą jest eliminowanie błędów swoich i innych, a nie ich mnożenie – nie sądzisz ?

    Jeżeli PIS potępiło PO za nieprawidłowe wybranie sędziów, to to nieprawidłowe działanie nie może być dla nich równocześnie wzorem postępowania.
    Is that clear ?

    Powyżej dałem link do artykułu NIE ODWIĄZUJCIE ODYSEUSZA. Może dotrze do Ciebie dlaczego to co robi PIS z sądownictwem jest złe.

  269. Podobno wyższość PiS miała polegać na tym, że miało być inaczej, niż za PO, a więc skoro PO łamała konstytucję, no to PiS, jako opcja niosąca dobrą zmianę, nie powinien łamać konstytucji, ale dążyć do jej zmiany legalnym trybem.

    Podobno wyższość PiS miała polegać na tym, że miało być inaczej, niż za Kwaśniewskiego, a więc skoro Kwaśniewski ułaskawiał swoich, to pisowski prezydent nie powinien iść w ślady Kwaśniewskiego.

  270. Ontario
    Lepsza choroba filipińska niż chora głowa i brak kregosłupa.
    Nie widzisz różnicy między ułaskawieniem kogoś już skazanego, a tego który jeszcze nie dostał wyroku? Prezydent Kwaśniewski, w odróżnieniu od prezydęta Adriana nie łamał Konstytucji i nie bez powodu, jako jedyny prezydent po 1989, sprawował swój urząd przez dwie kadencje.
    Co to za argument, że PO robiła coś źle?
    „Dobra zmiana” nastała po to, żeby wreszcie („po ośmiu latach, Polcy i Polacy” – jak mawiała premier Brocha) robić „dobrze”, a tymczasem robi jeszcze i jeszcze i jeszcze gorzej. Absolutnie zasługując na miano „dojnej zmiany”. Że kradnie na potęgę i uprawia nepotyzm na skalę dotąd niespotykaną to jeszcze małe piwo.
    Gorzej, że rozwala demokrację, czyli jej trzy filary. Jakie? Powinieneś wiedzieć, jeśli jesteś świadomym swych praw obywatelem. A jeśli
    nie wiesz, tym gorzej dla ciebie, bo to oznacza, że jesteś pospolitym trollem.

  271. @wiesiek59
    24 lipca o godz. 13:08
    Stworzyliscie taki system gospodarczy dla polskich przedsiębiorstw, że niewiele się tu opłaca produkować.

    Ja nie stworzyłem systemu, nie należę ani do PO ani do PIS, za to mierzi mnie nonsens i kłamstwa. A także brak logiki.

    Może przeanalizujesz ten problem: dlaczego business ucieka. Znam jednego biz-smena, który powiedział mi „żadnych inwestycji – jest zbyt niestabilnie”. Może go za takie myślenie zamknąć ? Żeby nie uciekł.
    Myślę, że oni wolą odbierać ulgi podatkowe niż składać się na 500+.
    Czy to tak trudno zrozumieć ?

    „Gratuluję kompletnego niezrozumienia sytuacji.”

  272. mag
    Hulaj dusza,piekła nie ma – wiecznie tak nie będzie.Polacy przeżyli okupację, przeżyją i ziobryzację. Adrianka, z głupawym uśmieszkiem na pysku, też przetrzymają.Gorszy sort da radę.
    A tak na marginesie: idzie nowe, wraca stare. Napisy na murach już mamy, chyba zbliża się pora drukowania ulotek. Jak pisiory zrobią porządek z mediami, to na blogach sobie nie podyskutujemy i wydawnictwa II obiegu zmartwychwstaną.

  273. mag
    Dyskusja z ontario to jak dyskutowanie ze ślepym o kolorach. To jest pisowski troll rzucony na ten odcinek pracy partyjnej i nic go nie przekona,, że czarne jest czarne a białe jest białe. Lepiej toto olewać.

  274. handzia55
    24 lipca o godz. 13:36

    chyba jedyną zasługą Polaków jest to, że przeżyli okupację i peerel. A także zabory. Schody zaczynają się jak zwykle po wyjściu z martyrologicznego tunelu, wyjście na światło dzienne, na szerokie pole swobody działania zwanej wolnością. I odpowiedzialnością za samego siebie i za społeczność, w której się żyje. Najpierw jest wzdychanie za wolnością i demokracją, kiedy brak tych atrybutów, a potem, kiedy odzyskane, atrybuty te zdają się zawadzać, irytować, bo okazuje się, że wolność oznacza również przyzwolenie dla inności, a dla tej mało który z Polańskich ma cierpliwość. Największym bohaterem Polski jest Piłsudski, a nie Grabski czy Daszyński. Świętym jest Wojtyła, papież, władca autorytarny i przemawiający z pozycji autorytetu, a nie np. Moraczewski. Teraz również: nawet jeśli zdecydowana mniejszość aktywnie wspiera nadchodzący autorytaryzm, to sporej części reszty ten autorytaryzm zwisa i powiewa. I tak będzie w kółko. Bismarck się kłania.

  275. @guzdra
    24 lipca o godz. 9:54
    …rodzina wraca o 18. w telewizji wszystko po angielsku …

    Gogol w „Ożenku” pisał, że we Włoszech to nawet zwykła kwiaciarka – to po włosku, ani słowa po rosyjsku nie umie 🙂
    Ta South Island to „Te Waipounamu” po Maorysku. Zazdroszczę pobytu w tak egzotycznym miejscu. (downunder – nie kręci się w głowie)

    A pan jeszcze może? Morze… „No pewnie” jak odpowiedziała na podobne pytanie baba/Smoleń z Tey’a

  276. Jacobsky
    24 lipca godz.13.58
    Faktem jest, że nie umiemy korzystać z wolności. Najpierw zachłystujemy się wolnością, potem zaczynają się potępieńcze swary, a na koniec przychodzi tęsknota, żeby ktoś to wszystko wziął krótko za mordę. Chyba na takim etapie jestesmy.

  277. Jacobsky
    24 lipca o godz. 13:58

    Wolnościowiec i prawdziwy demokrata Jakobsky wpienia się, że Polacy korzystają ze swojej wolności i demokracji.

    Jacobsky, przyzwalasz dla inności, np. pisiaków? Narodowców?

  278. handzia55
    24 lipca o godz. 13:42

    Dyskusja z handzia55 to jak dyskutowanie z kolorami o ślepym. handzia55 nic nie przekona, że czarne jest czarne, a białe jest białe. Ale trzeba to czytać, to poznawać.

    handzia55 NIGDY nie skapuje, że wszystkie moje wpisy dotyczą OBŁUDY „Polityki” i jej helotów. Nie skapuje, że byłem wyborcą PO, jestem teraz wyborcą Kukiza… A przecież handzia55 to nie gupek…

  279. handzia55
    24 lipca o godz. 13:36

    handzia55 zauważa przytomnie, że udało nam się przeżyć 8 lat władzy PO. Wataha dała radę, nawet aresztowanie dziennikarzy za władzy PO nie stłumiło wolności, nawet pałowanie demonstrantów za władzy PO, nawet strzelanie do górników za władzy PO…

  280. Sadzę, że obecne tendencje w sztuce scenicznej są takie, że z powodu Pożaru w burdelu spieni się Hamlet i zapyta:

    Czy lepiej być wsadzonym na sto lat bez zawiasów, czy czekać na moderacje?

    Baran spadając z klifu stwierdził: Nie cofnę się z obranej drogi!>/b>

  281. mag
    24 lipca o godz. 13:22

    Już zapomniałaś, że odniosłem się do twojego wpisu o tym, że Duda ułaskawia swoich. Przypomniałem ci, że nie tylko on tak czyni.

    Trzy filary? Kpisz? Już nie pamiętasz, jak sędzia z gdańska obiecywał spolegliwy skład sędziowski, choć nie podlegał nikomu z PO. Te trzy filary to fikcja także za PO. Właśnie dlatego, że jestem obywatelem świadomym swoich praw, protestuję przeciwko cenzurze, kumoterstwu i przede wszystkim OBŁUDZIE mediów. Np. Szostkiewicz ocenzurował moje wpisy, gdy pytałem, czemu nie protestuje przeciwko aresztowaniu dziennikarzy za władzy PO. Gdyby teraz pisiaki aresztowały dziennikarzy, Szostkiewicz napisałby już 1001 protestów…

  282. zetus1
    24 lipca o godz. 13:13

    NIE pisałem o naśladowaniu, a OBŁUDZIE. O tym, że jednym wolno, a innym tego samego nie wolno. KALIZM. Pisałem o KALIZMIE. Jesli jednym wolno łamać Konstytucję i nic, media mają ich za wzór, to i innym wolno i też trzeba ich mieć za wzór….

  283. Jacobsky
    24 lipca o godz. 13:14

    Nie obchodzi mnie wyższość/niższość jednych/drugich. A RÓWNOŚĆ wszystkich.
    Jeśli POwcom wolno to i pisiakom, to i SLD, to i każdej innej partii, jaka jest i będzie.

    Nie zajmuje mnie to, co mówili pisiacy, a to, że MEDIA i na FORACH wielu helotów MEDIÓW jednym pozwalają na wszystko, a innym na nic, choć i jedni, i drudzy robią TO SAMO…

    EN PASSANT tępił opozycję, choć robiła to samo, co rządząca PO, EN PASSANT klęczał przed PO, która postępowała tak samo, jak opozycja… Hipokryzja EN PASSANTA jest niewiarygodnie obrzydliwa…

  284. Mam propozycję murala dla moich rówieśników:

    httpLipska musi wrócić do grobu!

  285. @zetus następny po zero.

    Bój się boga, a Ziobry szczególnie!

    Chyba cię światła rampy zwiodły.
    Więc wyjaśniam: Kiri Te Kanawa strofuje męża tenorem!

    Gdy spoglądam tam gdzie leży klawiatura tutejszego T-niedżwiadka to kangury ocienia Złota 44 i chata Lewandowskiego z banerem For sale i przedpokoje

  286. WOLNE SĄDY… Co za kpina??!!

    Największych zbrodniarzy ostatnich lat nie ukarano. NIE ukarano? Ani za stan wojenny, w którym zabito wielu niewinnych Polaków, ani za strzelanie do stoczniowców, ani za Czerwiec, ani za Bieruta…

    To były wolne sądy? KPINA! Sądy spełniły posłusznie wolę polityków. Co więcej same podsuwały pomysły spolegliwości (np. sędzia z Gdańska za PO).

    W SN ten, który skazywał w stanie wojennym… Brońcie? Kogo?

  287. ontario
    Nie znam się na rzeczywistości równoległej, w której ty przebywasz, więc mówię grzecznie – adieu!
    Tak jak mi radzą dość liczni tutejsi komentatorzy.
    W każdym razie ci, których rozsądkowi i roztropności politycznej ufam.

  288. Uważam, że zasadą postępowania człowieka powinno być unikanie zbędnego ryzyka, a tym bardziej ta zasada powinna być przestrzegana przez polityków i ich organizacje. Idą na rympał, taką krytykę rządzących słyszę, i z taką oceną mogę się zgodzić.
    Trudniej jednak przyjąć iż wszystko stracone i nic już nie da się zrobić. Tym bardziej nieuzasadnione jest twierdzenie o jakimś PRL-bis. Do tego PIS musiałoby przejść jeszcze długą i żmudną drogę, a przecież ta partia odrzuciła hasła wolności, braterstwa i równości, które w poprzednim systemie obowiązywały przynajmniej teoretycznie.
    Świat wydaje się też zasadniczo inny zarówno społecznie jak i technologicznie niż 30 lat temu.
    Możliwość komunikacji i przekazu informacji stała się ogólnie dostępna. Przestrzeń wygładzona już nie wygląda szaro i ponuro, chociaż sporo jest jeszcze do wykonania, ale tym na szczęście politycy się nie zajmują.
    Wakacyjne rozrywki też jakże inne niż dawniej, ale tu obóz rządzący nie szczędzi grosza i dosypuje, bo ma z czego, przy tym nie zważając na koszty, dla dobra obywateli.
    Pozdrawiam już z nizin tych co pozostali na Górze

  289. mag
    24 lipca o godz. 16:27

    Dobrze oceniasz siebie samą, swoje życie w równoległym świecie, ale ci nie powiem: da swidania…

    Po prostu, masz postawę hipokryty, twoja rzecz. Ale jeśli hipokryzja niszczy demokrację, a niszczy, to już także i moja rzecz.

    Ty pisałaś, że Duda ułaskawia swoich? TY? Ty! Ja ci więc napisałem, że swoich ułaskawia także Kwaśniewski, dodam: wszyscy. Pytam więc ciebie: dlaczego jednemu wypominasz to, co robi tak samo, jak drugi? To ty niszczysz demokrację, w której chcę żyć. Jednakowa ocena wszystkich polityków bez względu na opcję, partię – tak być powinno w mediach, na forach. A nie: obrona swoich, choć robią to samo, co inni…

    Nie, nie powiem ci da swidania, bo chcę, byś pisała, chcę wiedzieć, komu zawdzięczam rządy PiS-u, a zawdzięczam takim jak ty: z postawą hipokryty.

  290. @mag
    Po co Ty odpowiadasz temu ograniczonemu człowieczkowi o nazwie ontario. Przecież sam się pochwalił, że głosował na lumpa Kukiza. Zresztą nawet gdyby sie nie pochwalił to i tak widać, słychać i czuć na blogu onuce tej ofiary przyspieszonej walki z analfabetyzmem; za szybko go nauczyli liter i teraz pisze i pisze. rzecież wdawanie sie w jakakolwiek polemikę z tym matołkiem nic nie da.

  291. Czytam komentarze. pisze zetus, pisze mopus, pisze ontario, piszą z bliska i z dystansu i oczywiście pitekantrop, a wszyscy mają słuszny stosunek do rzeczywistości, która jest jaka jest, a uwiera, a skrzeczy, a ile wymaga uwagi by się w tej rzeczywistości nie zagubić, by iść dalej, a dokąd, a dokąd ten pociąg tak rwie, tak pędzi.
    Zatrzymaj się Bracie Polaku, Bracie Żydzie i spójrz w Gwiazdy, czy widzisz tam PIS, czy widzisz tam prezesa Kaczyńskiego, albo prezydenta Dudę? Ich tam nie ma, więc nie ma się czym przejmować, ostatecznie są wakacje

  292. @ls42

    Przemawia prze ciebie geba partykularza.

    Wielka Msza Kolarska jaką jest Tour de France w tym roku jest odprawiana po przekwitnięciu słoneczników oraz ponoć dzisiaj został zakłócona przez rolników.

    Nie przez francuskich Basków i nie przez jakobitów ( ta nazwa jest bardzo nie lubiana ) syryjskich.

    Być może jesteś zbyt młody, aby wiedzieć, że pewnego przedwieczerza nad Hawaną zaświeciła para pośladków. I Amerykańce i Sowieci wyparli się odwrócenia się.
    I Papież wyjaśnił, że jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.

    Przetrzyj okulary ( te do dali ), i cierpliwie poczekaj.
    Być może niebawem na twym wakacyjnym niebie zobaczysz zachętę do oklasków:

    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/3/32/Wladyslaw_Gomulka_1967.jpg

  293. Brawo „Polityka”!!!

    Późno, bo późno, ale liczy się fakt!! Jest wreszcie karykatura Tuska z PO: złote usta, różowe okulary (Zielona Wyspa, a tak naprawdę: zaiwanienie forsy z OFE, podniesienie wieku emerytalnego, kolosalne zwiększenie długu, aresztowanie dziennikarzy, strzelanie do górników, brutalność policji wobec demonstrantów 11 Listopada, słowem – trafne określenie ich własnego ministra: „Ch…, d… i kamieni kupa”).

    Brawo, brawo „Polityka”…

  294. Lewy
    24 lipca o godz. 16:52

    Lewy – żarliwy przeciwnik mowy nienawiści – zionie mową nienawiści. Gratuluję ci, dobry człowieku!!!

    Ten twój wpis powinien być zachowany i cytowany w słownikach jako klasyczny wykładnik tego, co jest mową nienawiści, co ją definiuje… Jeszcze raz serdeczne gratulacje…

  295. POLITYKA porusza mój ulubiony temat tego lata:

    Podzielam oburzenie opinii publicznej wpisem Rafała Trzaskowskiego na Facebooku w dziesiątą rocznicę śmierci prof. Bronisława Geremka. Wpisem, którym pokazał trudną do zaakceptowania twarz osoby dobrze wykształconej i czytającej w oryginale książki intelektualisty Edgara Morina, o czym wielu Polaków może, niestety, tylko pomarzyć. Trzaskowski budzi zrozumiałą agresję …

    Przyznam, że od wpatrzonego w Geremka pięknoducha Trzaskowskiego bliższy mi jest jego konkurent Patryk Jaki, którego prof. Geremek cywilizacji europejskiej nie uczył, co zresztą wyraźnie słychać w jego wypowiedziach … nie jest snobem, że nie rozsadza go gigantyczne ego jak Trzaskowskiego i że zamiast czytać przebrzmiałych intelektualistów, woli założyć szalik Legii i pogrillować, aby zrozumieć problemy zwykłych warszawiaków, które Trzaskowski zrozumie pewnie – tak jak „Penser l’Europe” Morina – dopiero za 10 lat, kiedy będzie za późno.

    POLITYKA skutecznie odciąga mnie od patrzenia w gwiazdy, czy Gwiazdy. Po drugie, rozróżnianie pstrągów od sandaczy i bass’a od muskie, pike’s od … też mnie odciąga na bieżąco, nad ptakami prowincji Ontario się nie rozwodząc.

  296. @mag
    Rzeczony półgłowek odezwał się i nie rozumie, że nazywanie półgówka półgłówkiem nie jest żadną mową nienawiści, tak jak nazywanie przez Bartoszewskiego bydła, ktore wyło na cmentarzu, bydłem, nie jest żadną mową nienawiści, tylko stwierdzeniem faktu i adekwatnym nazwaniem.

  297. Oglądam mapę europejskich pożarów i zjawisko to potwierdza obawy związane z ociepleniem klimatu. Patrząc na skutki pożaru w Grecji jakże nie bagatelizować pożarów składowisk odpadów w Polsce, chociaż ich skutki mogą okazać się dla wielu tragiczne w dłuższym okresie, podobnie jak rządy przewodniej partii.
    Marks i Engels filizofowie minionego okresu nie przewidywali klimatycznych anomalii na Świecie, chociaż mówili i pisali o społeczeństwie globalnym i zastanawiali się jak pomóc. Wszelkie rady do szuflady, to efekty obecnych dyskusji i pewnej manii, o której między wierszami wspomniał szanowny @Guzdra, ale przecież każdy ma swoją, czemu dziwić się nie należy.
    PS. Nie należy skakać do wody bo to grozi kontuzją, a skaczą. Nie pływać i nie kierować samochodem pod wpływem, ale do kogo to dociera. Ja dodam; nie wypoczywać za granicą, Polska jest piękna, i przyjazna, i bezpieczna

  298. https://www.polityka.pl/TygodnikPolityka

    Czy te oczy mogą kłamać? – taki był dylemat I PRL, bo usta, złote usta Mateusza …

  299. teo

    „Wyście się szaleju najedli.”

    Dajesz się ponosić emocjom polemicznym. Kolejny raz przypomnę, że dyskusja, zresztą przez ciebie wywołana, dotyczy sporów politycznych w środowisku opozycji liberalnej – głównie w jej mediach. Jak napisałem te spory obserwuję z życzliwym zainteresowanie ale nie jestem ich uczestnikiem. Tak więc nie rozumiem tego „wyście”.

    Ale cieszę się, że zainteresował cię tekst Majcherka „Zohydzają III RP, wybrzydzają na PO, zakazują grilla. Tak lewica pcha ludzi w łapy PiS”. Z tym, że mam zasadniczą uwagę do zacytowanego przez ciebie fragmentu. Chodzi o tę myśl,. którą ograniczyłem do spraw ścisle ustrojowych:

    ” … nie chcemy restytucji trójpodziału władzy? Nie chcemy niezależności Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego, niezawisłości sędziów (…) oraz innych atrybutów demokratycznego państwa prawnego? Jest oczywiste, że likwidacja skutków dewastacji porządku konstytucyjno-prawnego będzie wymagała przywrócenia reguł tego porządku.”

    Zacytowałem ten fragment bo mam problem jak do tego podchodzicie. Moje wątpliwości biorą się stąd, że Kulturze Liberalnej dwa tygodnie temu prawnicy związani z opozycją liberalną jak i jeden z czołowych polityków PO dali do zrozumienia, że to „przywrócenie reguł tego porządku” czyli realizacji podnoszonej przez PO obietnicy dokonania tzw „Aktu Odnowy Rzeczpospolitej” jest niemożliwe do przeprowadzenia.
    Materiał o którym piszę nosi tytuł „Rozliczenie PiS-u? To nie będzie takie proste” a składają się na niego wywiady z prof Ewą Łętowską pt „Akt Odnowy Rzeczpospolitej? Jak najdalej od tego!”, z dr Piotrem Bogdanowiczem „Bezprawia nie można zwalczać bezprawiem” oraz Tomaszem Siemoniakiem wiceprzewodniczącym PO pt „Ludzie chcą anty-PiS-u. Program schodzi na dalszy plan”.

    Nie wklejam cytatów, bo to są obszerne i wielowątkowe rozmowy do których link zamieszczam pod komentarzem.
    Ale mogę sobie pozwolić na ich podsumowanie w trzech zdaniach.
    Wywiadowani prawnicy twierdzą, że przy poszanowaniu reguł prawno-ustrojowych, których broni opozycja liberalna „przywrócenie reguł tego porządku” tak jak obiecuje PO nie wchodzi w grę.
    Oczywiście jeśli pominiemy delikatną materię prawno-ustrojową zdając się na wolę polityczną i siłę, jak to robi PiS, to wszystko jest mozliwe.
    Z tym, że rozmowa z Siemoniakiem uświadamia czytelnikowi, że tej woli również nie ma, bo „Akt Odnowy Rzeczpospolitej” jest w świetle jego wypowiedzi jak na razie hasłem propagandowym – to nawet nie jest jakaś luźna koncepcja.
    Tak więc teza Majcherka o „przywracaniu reguł …”, którą mi podajesz za nim jako oczywistość ma zasadniczą wadę bo nie jest podbudowana refleksją jak to zrobić. To pustosłowie. I nie sądzę by majcherkowe pomstowanie na lewicę we własnych szeregach mogło zastąpić taką refleksję. To raczej ucieczka od tego problemu.

    https://kulturaliberalna.pl/tag/nr-496/

  300. teo

    W uzupełnieniu twego ulubionego tematu tego lata … .

    Znów za jedną z redakcji Agory

    http://buzz.gazeta.pl/buzz/7,156947,23709033,rafal-trzaskowski-zwiedzal-warszawe-akcja-18dzielnicw18h-przejdzie.html#Czolka3Img

  301. @ls42

    Znudziło mi się czekanie na zakończenie moderacji mego komentarza w którym dotykałem pośrednio ryzyka.

    Otóż Panie i Panowie publicyści oraz Panie i Panowie socjologowie naukowi i naukawi socjologowie dostają duże pieniądze abyś przez wiele dni rozważał kwestie:

    A – czy można być szczęśliwym przez tydzień w jaskini bez jedzenia i za zatopionymi czteroma kilometrami od wyjścia;

    B – czy zjazd na nartach zK2 oczyszcza duszę.

    Jako nienawidzący ludzkości upierdliwiec będę się upominał o odpowiedź, czy zdobywca K2 zjeżdżając na nartach miał w plecaku swoje śmieci, w tym puste butle niegdyś z tlenem.

    ***

    Gwałtownie się we mnie pogarsza starość i staruszek we mnie przestał być wesoły.

    Nie znoszę i nie wnoszę już kwestii niegrzeczności, w jaką bez dania racji zawinięty został mój komentarz spada w bezdenną studnię moderacji. Nie czuję się skrzywdzony, bo wiem że moje komentarze są głupie, a ja nie zasługuję na szacunek. Urodziłem się z wodogłowiem, teraz nawet zagnieździły się tam sinice i w poczuciu miłosierdzia odpocznę od kultywowania tu mego blogowego wodogłowia.

  302. @Guzdra 19.00
    Nie jestem globalistą. Nie myślę o pragnieniach i potrzebach ludzkości, od tego są specjaliści i politycy, ale obserwuję przestrzeń, i zjawiska społeczne, i gospodarkę, i staram się jakieś wnioski z tego przedstawić w komentarzach.
    Nieskromnie napiszę, że w Pana komentarzach widzę uśmiech i pogodę ducha, niezależne przesłanie uniwersalne, i to mnie się podoba.
    Cześć pracy na ugorze! Pozdrawiam

  303. W Komisji ds. Amber Gold utyskują przesłuchujący, że przesłuchani przeciągają swoje wypowiedzi i nie można zadawać kluczowych pytań. Np. takich:

    K.: „Czy był Pan na początku lat 90. w Rosji?”
    R.: „Tak, doradzałem wicepremierowi Gajdarowi”.
    K.: „Czy bywał Pan w Petersburgu?”
    R.: „Tak, raz”.
    K.: „A czy w tym czasie był tam także pan Putin?”

    „R.” – przesłuchiwany, to b. minister Rostowski, któremu pos. Wasserman powiedział prawdę prosto w oczy:
    „Ja do polityki przyszłam dlatego, żebyście z niej na zawsze odeszli” oraz „koniec tych bzdur, ale nie zarządziła przerwy w przesłuchaniach. Zaś „K.” – przesłuchujący, to kumpel Macierewicza, którego coraz bliższe kontakty z ludźmi Putinem już udowodniono.

  304. Lewy
    24 lipca o godz. 19:32

    Dziękuję ci, dobry człowieku za mowę miłości.

  305. Bar (19:3*)
    No przecież mówię, żeście się szaleju najedli, czego dajesz kolejne dowody.
    Cytuj, nawijaj, pisz o „mojej traumie”….

  306. Lewy
    24 lipca o godz. 16:52

    Lewy – żarliwy obrońca Prawdy, Konstytucji – nazywa mnie matołkiem z cuchnącymi onucami, bo głosowałem na Kukiza (co sam przyznaję).

    Zarazem tenże żarliwy obrońca Konstytucji nie zauważa, że także napisałem, iż wcześniej dałem głos PO… No, Panie Lewy, napisz, że głosujący na PO to matołek z cuchnącymi onucami… Napisz…

    Panie Lewy żarliwy obrońco Konstytucji – Konstytucja gwarantuje mi wolność głosowania, a ty bluzgasz na mnie, bo skorzystałem z tej wolności… W istocie – bluzgasz na Konstytucję, która tak naprawdę – co się okazuje z twoich własnych słów – znaczy mniej niż dla pisiaków…

  307. ontario
    Dobry człowieku , zaciąłeś się ?

  308. Lewy
    24 lipca o godz. 19:32

    Panie Lewy stosujący mowę miłości, skoro nie razi cię określenie „bydło” stosowane wobec ludzi (i tak postęp, bo naziści nazywali Polaków świniami), to w takim razie napisz, że określenie „gorszy sort” to także żadna obelga… No, napisz.

    Ja napiszę, określenia: gorszy sort, wataha do wyrznięcia, bydło, mohery – to skandaliczna mowa nienawiści niczym nieróżniąca się od określeń nazistów wobec Polaków…

  309. Ludzie podyktują elitom prawniczym konstytucję
    mag
    24 lipca o godz. 12:17
    Szeryf Ziobro zamiaruje zafundować suwerenowi nowe prawo karzące przestępców (cuzamen do kupy, za co w życiu nabroili) np. na 50 lub 100 lat więzienia. Całkiem jak w Hameryce.
    Z drugiej d… strony prezydęt Adrian ułaskawia „swoich” na zapas, jakby co. Jeszcze nie zgrzeszyli, a już rozgrzeszenie dostali..
    Hulaj dusza piekła nie ma, niech się święci 1 maj, tfu, tfu! 11 listopada na 100-lecie! Wiwat nowa konstytucja, którą będzie pisał suweren według 10 punktów-pytań (dlaczego nie jedenastu albo stu?)

    Mój komentarz
    Wczoraj usłyszałem i obejrzałem jedną z najgłupszych wypowiedzi jaką wygłosił prezydent państwa o konstytucji. A mianowicie w nawiązaniu do swojego sztandarowego pomysłu – referendum przedkonstytucyjnego (cóż to za dziwoląg) PAD wypowiedział taką złotą myśl:

    „Poprzednia konstytucja została napisana przez elity prawnicze, przez elity prawnicze wydyskutowana i dopiero wtedy przedstawiona ludziom do akceptacji, kiedy była już gotowa. Chcę, żeby było odwrotnie – chcę, żeby to ludzie podyktowali prawnikom, tym elitom prawniczym, jakiej konstytucji w Polsce chcą.”

    PAD nie obył się bez użycia w tym swoim bon mocie najmodniejszego ostatnio terminu – elity, a już „elity prawnicze”, to w ustach PiSowca maskara. Przecież PiSowscy dyżurni dobrej zmiany twierdzą stale, że oni reformują sądownictwo tylko po to by poskromić elity prawnicze, zlikwidować korporacje prawnicze, uderzyć w mafie prawnicze, które niszczą Polskę, kradną i oszukują obywateli. Termin „elity” w ustach PiSowca oznacza pogardę, kpinę, jego znaczenie jest zbliżone do słynnych „łże elit” Ludwika Dorna.

    PiSowcy nawet w najpoważniejszych swoich wypowiedziach nie są stanie obyć się bez insynuacji, przekrętów słownych, podpuch i moralnych wykluczeń.

    Wracając do PADa. On chce, by „ludzie podyktowali elitom prawniczym konstytucję”. Co on rozumie przez termin „ludzie” – nie wiadomo dokładnie. Lecz z dużą dozą prawdopodobieństwa można powiedzieć, że ludzie, to np. Prezes Jarosław, prokurator P., Zbigniew Z., Mateusz M., Beata Sz. , itd.

    Obywatele mający chociaż trochę praktyki życiowej w Umęczonej rozumieją, że konstytucja podyktowana, niezależnie przez kogo i gdzie, to nie byłaby konstytucja, ale dyktat, dyktat na piśmie i to nie taki dyktat, jak dyktatura proletariatu, tyko zlepek życzeń i zażaleń, z którym nie wiadomo co począć, jak go interpretować, jak przestrzegać.
    Nie chciałbym podróżować statkiem, którego kurs byłby określany głosowaniem załogi, przy czym kucharz i chłopiec okrętowy mieliby takie samo prawo głosu jak kapitan i sternik (W. Faulkner)

    Wypowiedź PADa o dyktowaniu konstytucji pokazała mi, że jego kompetencje prawnicze są kompromitująco nikłe i podporządkowane absolutnie politycznej karierze, czyli jego prywatnemu interesowi, patrz jego podróże do Poznania na prywatne fuchy za sejmowe pieniądze.

    Że taki prezydent nam się objawił, w takim zamiarze dyktatu konstytucyjnego i że on to mówi na poważnie! Brrrrr!
    Pzdr, TJ

  310. Z dystansu
    24 lipca o godz. 20:05

    Dobry człowiek, napisz to samo o tych, którzy non stop stosują wobec mnie mowę nienawiści… No, napisz, dobry człowieku o nicku Z dystansu…

  311. Getto blokowe…

    Tu na forum publicznym EN PASSANT wobec wielu forumowiczów stosuje się GETTO BLOKOWE, na wzór faszystowskich GETT ŁAWKOWYCH.

    Te same metody: izolować, mowa nienawiści, cenzurować, naznaczać…

    Ci forumowicze nawołujący do izolowania innych forumowiczów mienią się żarliwymi obrońcami Konstytucji, NIE są faszystami.

    Dlaczego zatem stosują faszystowskie metody?

    Zachować ich wpisy, zachować, czytać, poznawać, niech piszą, dzięki temu można poznać, jak rodzi się to, co najgorsze… Faszyzm.

  312. Bar Norte
    Szuka symetryzmu libaralów z PiSem we wszelkich możliwych i dostępnych źródłach i tylko symetryzm jest w stanie wyczytać .
    Kolejny smutny przykład tego , gdzie teza mocna jak mur zamyka dostęp do rzeczywistości.
    Liberalizm i liberalna demokracja jest dokładnym przeciwieństwem tego systemu politycznego , który na wzór Orbana instaluje w Polsce Kaczyński .

  313. tejot
    24 lipca o godz. 20:09

    O ile wiem, ostatnio, losowo wybrani obywatele Islandii, dokonali takiego wyczynu- napisali Konstytucję.

    Czyli, da się.

  314. @Tejot
    Dokładnie tam mówili Goście DP radio TOK FM

  315. Wiesiek
    Mylisz się z ta konstytucja w Islandi było inaczej .
    2011 roku 25 wybranych przedstawicieli miało w crowdsourcing , czyli przy bezpośrednim udziale społeczeństwa , napisać nową konstytucję .
    Konstytucja ta jednak nigdy nie została zatwierdzona przez parlament i nie weszła w życie .

  316. @ontario, @zetus, @guzdra

    „i tak postęp, bo naziści nazywali Polaków świniami”

    @Ontario, moze zechcesz przypomniec, kogo Polacy-patrioci okreslaja mianem „parchy”?

    Szalenie madra Pani Profesor, twoja znakomita rodaczka, na temat wiadomy:

    „od dziesięcioleci mamy do czynienia z masową produkcją żydowskich kłamstw, które to zjawisko Norman Finkelstein określił mianem przedsiębiorstwa Holocaust.

    Żydowskie kłamstwa z natury rzeczy skoncentrowane są na Polakach, ”

    Twoj znakomity rodak, znany publicysta, autor bestsellerow: ”

    „“Z całą świadomością, narażając się na niesłuszne oskarżenia o szerzenie nienawiści rasowej, oznajmię państwu: obaj panowie Singerowie (nie wiem, czy są spokrewnieni) i organizacja, o której mówimy, są emanacją wyjątkowo nikczemnego gatunku ludzkiego, który nazywam “nowojorskimi parchami” – pisze Ziemkiewicz.

    Fajnie, ze wasi intelektualisci (jak pani profesor Kurek) i mistrzowie piora (jak Rafal Ziemkiewicz) mowia co mysla, bez ogrodek i bez tremy. W ten wlasnie sposob tworzy sie Autoportret. Patriotow Portret Wlasny. Juz kazdy zainteresowany wie ze jest postrzegany jako „glupi” vel „chciwy parch”, z definicji „wyjatkowo nikczemny”.

  317. tejot
    24 lipca o godz. 20:09
    Sukces Kaczyńskiego polega na odwróceniu skali wartości; im głupszy tym lepszy, im bardziej niemoralny, tym bardziej przydatny. To nawet odnosi się do wyglądu, choć to mniej ważne, ale wystarczy spojrzeć na te piękne, powabne niewiasty w rodzaju Szydło, Kempy, Sobeckiej czy Mazurek i dla równowagi płciowej Sasina, Pięte, Suskiego, Terleckiego.
    Okazało sie, że szary poseł znalazł żyłę złota, że ta żyła żyła sobie w ukryciu, przykryta jakimiś kompetentnymi prawnikami, lekarzami, i innymi pozbawionymi zalet pierwszego sortu, fachowcami.
    Kiedy prezes wypuścił brata do Smoleńska, a potem pochował go na Wawelu, stał się dla tego pierwszego sortu prawdziwym guru. Można już kłamać, obrażać, wymyślając od zdradzieckich mord,gadać głupoty, kraść, insynuować..oczerniać tych kompetentnych, mających poczucie przyzwoitości przedstawicieli drugiego sortu.
    I nie wiadomo jak sie z tym uporać , skoro szary poseł wykorzystał reguły demokracji po to by te reguły zniszczyć, w czym mu po cichu lub nie po cichu sekunduje kościół.
    Nawet tu na blogu występują przedstawiciele tego pierwszego sortu, którym wydaje się, że siewcy nienawiści sa poza pisem.
    I nic się nie da zrobić, nawet jak takiemu pisowcowi albo kukizowcowi zwróci sie uwagę, że jest półgłówkiem, to on nazwie to mową nienawiści, mimo, że nic nie mówiło się o jego mordzie zdradzieckiej czy też poczciwej.

  318. @tejot, @zetus – bierzcie sie za protesty. Najlepiej z BDS-em i z pekaesem. Wredne syjonisty (ze tez kary na nich nie ma) odstrzelily milujacy pokoj i najzupelniej cywilny objekt typu Su-24 (lub Su-22), kiedy ten Cywilny i Milujacy Pokoj objekt wpakowal sie w przestrzen powietrzna Nielegalnie Instniejacego Syjonistycznego Tworu.

    Agencja „Sputnik” podaje, iz

    „a Syrian military source told Sputnik that the first pilot of the jet, Omran Muri, died, while the condition of the second pilot was unknown.” … ”

    https://sputniknews.com/middleeast/201807241066637697-israel-air-defense-sirens-golan-heights/

    Nalezy sie spodziewac, ze Omran Muri bedzie biegal za Niewinne Palestynskie Dziecie, zamordowane Z Zimna Krwia przez Syjonistycznych Siepaczy.

  319. Z dystansu

    Odkąd teo się zwierzył na blogu, że premier Morawiecki przemawia do niego głosem MFW temat symetryzmu uznałem za wyczerpany.

  320. Diabeł przywdział ornat i na mszę dzwoni.
    Faszyzm u wrót, a wy szambowi głupi bandyci śpicie.

  321. Bar Norte
    To by była dobra wiadomość , gdyby prawie każdy twój wpis nie był przesiąknięty ideja symetryzmu miedzy polskim liberalizmem i kaczyzmem, bez wymawiania nazwy symetryzmu.
    Twój symetryzm wynika z perspektywy opisywania polityki , a jest to stara perspektywa klasowa . Z tej perspektywy , zarówno kaczyzm jak polski liberalizm są tym samym, bo wychodzą praktycznie z tej samej grupy, klasy społecznej , to że mają całkiem inne cele polityczne jest nieważne i ich celem jest inne państwo i społeczeństwo jest nieważne.

  322. PiS, metoda dyskusji
    Lewy
    24 lipca o godz. 21:00

    Mój komentarz
    Lewy, odwrotna projekcja, to specjalność PiSowców. Przypomnijmy sobie udry PiSu z PE, z KE, przemówienie świeżo mianowanego Mateusza M. (łżeelitariusza) na poważnej konferencji w Niemczech, itd.

    Taktyka wymyślona przez PiSowskie tęgie głowy jest niezmiernie prosta. Zilustruję to przykładami

    1) Ty mówisz, że ja PiSowiec ciebie nie rozumiem?
    – To ty mnie nie rozumiesz.

    2) Ja kłamnę?
    – To ty kłamniesz i to bezczelnie – wykorzystując wolność słowa.

    3) PiS niszczy demokrację.
    Ależ skąd, my PiSowcy wzmacniamy demokrację, a wy zdradzieckie mordy niszczycie demokrację kładąc się na jezdnię bez żadnego szacunku dla cyklicznego zgromadzanie modlitewnego.

    4) Parlament z PiSowską większością wybrał trzech nadmiarowych sędziów w TK.
    – Kłamstwo. To wy mianowaliście bezprawnie 5 nadmiarowych sędziów do TK

    5) PiSowska ekipa rządząca łamie konstytucję.
    – Kłamstwo, my jesteśmy posłuszni konstytucji do tego stopnia, że ulepszamy ją ustawami. To wyście łamali konstytucję, zamach na TK żeście robili wybierając pięciu swoich sędziów.

    6) PiS psuje wizerunek Polski.
    – To wy niszczycie ten wizerunek zdradzieckimi knowaniami, donoszeniem na Polskę do obcego parlamentu w Strasburgu.

    7) W PiSie były afery.
    – To w PO były afery i to na najwyższym szczeblu. Patrzcie ile razy Tusk musiał się tłumaczyć przed prokuratorem. Materiałów na niego mamy tyle, ze jeszcze wiele razy będzie musiał się tłumaczyć.

    9) Wy PiSowcy przegraliście 1:27 i ośmieszyli Polskę.
    – Goowno prawda. To była wygrana, a autorytet Polski wzrósł dzięki temu zwycięstwu, dzięki naszej aktywności Polska wstaje z kolan.

    10) Wyście znowelizowali ustawę o IPN przysięgając, że to jest ustawa w obronie godności i honoru Polaków i że nigdy się nie cofniecie z tej nowelizacji, a potem prowadziliście tajne rozmowy i po nich błyskawicznie, z podkulonym ogonem żeście się wycofali. To było głupie posunięcie.
    – Równo-prawda. To było mądre posunięcie, skończyło się naszym wielkim zwycięstwem. Ta ustawa, to było zapuszczenie tematu honoru Polaków na arenie międzynarodowej, a Polska zyskała na tym więcej niż przewidywaliśmy. Niech żyje genialny strateg – nasz Prezes.

    11) Wy kłamiecie na temat katastrofy smoleńskiej, nazywacie ten wypadek zamachem na prezydenta tysiąclecia.
    To wy kłamiecie zdradzieckie mordy, to wyście kanalie zamordowali mojego brata.

    12) Dopłata 500 + nie zwiększyła przyrostu naturalnego.
    – Kłamstwo. Wspaniała socjalna inicjatywa premier Beaty Sz. zlikwidowała ubóstwo, biedne dzieci mogły pojechać nad morze, a biedne rodziny pokupowały sobie auta.

    13) Przekop Mierzei Wiślanej nie chce się sam przekopać
    – G..no-prawda, trwają wstępne prace.

    14) Stocznie nie odbudowane
    – Równo-prawda, położone są stępki pod oceaniczne giganty.

    15) Mówicie ustami waszej posłanki – chamie zamknij się.
    – Tak, bo to jest prawda. A co, nie możecie ścierpieć, że jesteście chamami?

    Dało by się złożyć z tych przykładów pokaźną Białą Księgę. Redaktor Passent zainicjował.
    Pzdr, TJ

  323. legat
    23 lipca o godz. 18:11

    Oby ci wyjaśnić moja ocenę najpierw napisze jak polityka JK oceniała T. Torańska z która JK był na ty. Zapytana o to powiedziała dla „wg mnie to polityk kompletnie bezideowy którego jedyna pasja jest gra polityczna , i co ciekawe ta gra wdaje się wonniejsza niż jej wynik” czyli jak wygra się to zobaczymy co z tym zrobić”. W wywiadzie z nią wyciągnęła, że marzy o dyktatorskich rządach choćby partia polityczną . (to już osiągnął). Kościół długo popierał Ligę polskich rodzin , a ta nigdy do rządzących się nie załapywała . Gdy więc pojawił się PiS (powstały na bazie PC ) poparli go, licząc, że lepiej sobie będzie radził niż LPR.
    W 1998 posłowie Porozumienia Centrum utworzyli wspólnie z członkami Partii Chrześcijańskich Demokratów i Ruchu dla Rzeczypospolitej parlamentarny Zespół Chrześcijańsko-Demokratyczny, pozostający w ramach Klubu Parlamentarnego AWS. 26 września 1999 na bazie tego zespołu doszło do powstania Porozumienia Polskich Chrześcijańskich Demokratów. Część działaczy pod przewodnictwem Adama Lipińskiego kontynuowała działalność PC. Wystartowało ono w wyborach samorządowych w Warszawie w 2000 w koalicji z ROP i UPR, wystawiając odrębną listę od AWS i nie uzyskując mandatów radnych.
    W Sejmie pozostawało 2 członków PC (Jarosław Kaczyński i Ludwik Dorn), którzy od stycznia 2000 należeli do reaktywowanego wówczas koła ROP, w marcu tego samego roku przemianowanego na koło ROP-PC. Po powołaniu Prawa i Sprawiedliwości przeszli w lipcu 2001 do klubu tej partii.
    Kaczyński dzięki powołaniu nowej partii upiekł dwie pieczenie na jednym ogniu – PC miała ogromny dług i praktycznie powinna paść , na dodatek miała bardzo kiepskie społeczne notowania, zakładając nowa nie miał długu i zrobił wrażenie że jest to nowa jakość , (na co większość Polaków się nabrała). Ponieważ do PiS przeszli praktycznie wszyscy członkowie zadłużonej partii ta nowa była właściwie ciągle starym PC.
    W wyborach 2001 Polacy poparli PiS w 9,2 % , a PO (też utworzone tuż przed wyborami) 12,68 %, lewica zdecydowanie górowała 41%.
    Lewica traciła bardzo poparcie i ludzie mocno wsparli PO I PiS licząc na nowa jakość. Lewica pokłócona wewnętrznie i liderzy walczący o władzę dobili to ugrupowanie i pomogli wyjść na czoło partiom postsolidarnościowym.
    Tu politycy kościelni dostrzegli swą szanse by wejść do władzy (w PC mieli wielu swych ludzi) i położyli cały swój autorytet wspierając PiS. Z ambon leciało PO to partia anty kościelna i katolik głosujący na PO popełnia najcięższy grzech. Z ambon leciał PR PiS , a tv Ryzyka stała się tuba tego ugrupowania. Kaczyński tak poparty rozpoczął kampanie wyborcza metoda wszystkie chwyty dozwolone. Z tego powodu będąca wyraźnie słabsza od PO partia zaczęła szybko rosnąc w sile i wygrała minimalnie wybory.
    Wyniki PiS 26,99, PO 24,14, SO 11,41, SLD 11,31, LPR 7.79, PSL 6.96

    sojusz z SO pozwala wprowadzić PiS swego Prezydenta. L. Kaczyńskiego.
    JK po wygraniu wyborów natychmiast próbuje skompromitować PO papierami z MSW, ale by je uzyskać musi dostać władzę nad MSW. Dobiera 2 koalicjantów i katastrofa , bo kompromitujących dokumentów w MSW nie ma . PiS musi pozbyć się teraz uciążliwych przystawek , a to okazuje sie problemem nie lada. Wykorzystują informacje o wysokim poparci JK ryzykuje wybory (ma problemy z finansami i znów liczy że jednym ruchem załatwi dwa problemy) Wybory mocno przegrywa, a mimo to kościół nie likwiduje poparcia.
    Tusk boi się rozliczyć Kaczyńskiergo za grę wszystko dozwolone , bo poparcie PiS jest duże i boi się kościoła. Stara się przeciągnąć KK na swe stronę – beza rezultatu. To powoduje że mimo porażek Pis trwa.
    Wybory 2015r to specyficzne wybory , bo ludzie zawiedli się na PO , a Pis swą propagandą skutecznie PO oczernił. Strach przed Pis bardzo osłabł i ludzie nie zagłosowali przeciw PiS.
    Na dokładkę głupota dziennikarzy powoduje podbicie poparcia dla Zandenberga i zabranie głosów ZL i to mimo kiepskiego poparcia daje PiS pełna władzę która Kaczyński natychmiast wykorzystuje.
    Gdyby nie KK i Rydzyk Kaczyński by nic nie uzyskał

  324. @tejot

    „Mój komentarz
    Lewy, odwrotna projekcja, to specjalność PiSowców”

    … a zalosna, bezowocna proba poslugiwania sie smierdzacym donosem i parszywienkim kapownictwem to specjalnosc kapusia-donosiciela. Nie wskazujac nikogo palcem – taki kapus-donosiciel najpierw drze ryja na nutke „moderacjoo!!” „ratuuj”, potem probuje raz za razem – a nuz sie da kogo sprowokowac do zcegos, co pod jakis paragraf podpadnie – a potem dudy w miech.

    Spec od poslugiwania sie donosem zachowuje sie jak bardzo maly piesek: Nafajda – i potem udaje, ze to w ogole nie on.

  325. Z dystansu:
    Wydaje mi sie, ze poglady polityczne Bar Norte na temat neolib maja przynajmniej jakies podloze logiczne i teoretyczne. Poglady teo to takie gazeciane strzepy oparte na podpieraniu sie slusznoscia pewnych figur politycznych, zamiast na jakiejs filozofii. Ale poglady tych figur sa rowniez zmienne, bardziej na zasadzie „wicie-rozumicie”, w sumie zadne. Moze czasami warto stwierdzic, ze cos jest czarne, gdy jest czarne, a biale-gdy biale.
    Ten „symetryzm” narzuca sie sam z siebie. A neolib jest samo w sobie passe, bo nigdy nie wygra wyborow, z ta polityka socjalna jaka oferuje. Jest to moze dobre do dyskusji w salonach politycznych.

  326. Z dystansu

    Oczywiście patrząc z perpspektywy klasowej byłoby jak piszesz gdyby polski liberalizm był monolitem. W tym sensie Morawiecki mógłby rzeczywiście spinać interesy PiS i PO. On to zresztą po częsci robi, bo w tym celu prezes Kaczyński powierzył mu tekę premiera.

    Ale jak wynika z dyskusji, którą przeprowadziłem z teo polskie środowisko liberalne jest bardzo zróżnicowane, podzielone w sprawach fundamentalnych, nie do końca identyfikujące się politycznie z PO czy Nowoczesną więc ten symetyryzm można odnosić tylko do jego częsci.

    Przyznam, że ten podziały u liberałów są bardzo ciekawe i dobrze rokujące na przyszłość.

  327. Z dystansu:
    Neolib powinien, moim zdaniem, byc oparty na swieckim panstwie, liberalnym prawie, zakladajacym aborcje i wolnosc osobista jak w innych panstwach zachodnich. Trzymanie sie kruchty i sutanny, calkowite czy tez czesciowe jest zabawne same w sobie. A PO nie planuje chyba rozwodu z KK?

  328. Jeszcze słówko o polskim liberaliźmie .
    Przy polskiej strukturze społecznej cudem było , że partia liberalna jaką teoretycznie jest i było PO przez dwa lata utrzymała się u władzy. Liberalizm polityczny , myśle tu niekoniecznie o jego zwyrodniałe odmienia neolibraliźmie, ale o tej szlachetniej wolnościowej odmianie , jest właściwie we wszystkich krajach demokratycznych elitarnym kierunkiem politycznym o co najwyżej 10% poparciu. PO wykorzystało historyczną szanse i wakum polityczne i jako jedyna licząca sie siła polityczna , po kompromitacji politycznej lewicy i zresztą po zdradzie na Po-PiSie , przejęło władze w Polsce.
    Nie zmienia to jednak faktu , że te dwie kadencje liberałów były cudem i przedewszystkim sukcesem Tuska . PiS w międzyczasie udało się przejąć znaczną część elektoratu lewicowego , który postępowy nigdy w Polsce nie był i z odrobiną rozdawnictwa okraszonym narodowymi hasłami zdobył rzeczywiście duży i wierny elektorat .
    Realnie patrząc to teraz znowu mogłoby się wydawać , ze Kaczyński podobnie jak kiedyś Tusk nie z kim przegrać.
    Kaczyńskiemu to ale za mało i tak zmienia system polityczny , aby nigdy już nie przegrać i tutaj może się ptknąc .

  329. Miały byc oczywiście dwie kadencje , a nie dwa lata.

  330. Maćku G,
    piszesz: – Wykorzystują informacje o wysokim poparci JK ryzykuje wybory (ma problemy z finansami i znów liczy że jednym ruchem załatwi dwa problemy) Wybory mocno przegrywa, a mimo to kościół nie likwiduje poparcia.

    Ładnie opisałeś historię, dziękuję za przypomnienie zdarzeń i ich chronologii, które jednak w żadnym stopniu nie uzasadniają konkluzji, że Jarosław Kaczyński posiadł władzę tylko dzięki poparciu KK i Rydzyka. Sam wykazałeś, że Kaczyński przegrywał wybory mimo zdecydowanego poparcia przez KK i Rydzyka.

    W ten sam sposób jak Twój można wysnuć wniosek, że Kaczyński przegrał wybory bo rozgniewał elektorat tym, że popiera go KK i Rydzyk.
    Taka konkluzja jest równie uprawniona jak Twoja, że dzięki poparciu czarnej i gdzieniegdzie purpurowej agentury obcego państwa + Rydzyk, Kaczyński wygrał wybory.

    Ja Ci powiem – i zakonotuj sobie może nawet w kajecie a następnie podkreśl wężykiem – to nie Kaczyński i jego PiS wygrali wybory a PO-PSL i reszta planktonu politycznego je przegrali. Trzeba się zastanowić dlaczego przegrali a nie dlaczego Kaczyński i PiS wygrał.

    Kaczyński i PiS będą zagrożeni tylko wtedy jeśli „antypis” w dowolnej formie organizacyjnej przekona elektorat czyli „ciemny lud” składający się przecież w 70% z półgłówków, że ci nowi z „antypisu” będą „chapać”, w odróżnieniu od PiS, nie tak bezczelnie zarówno w odniesieniu do kasy jak i władzy w szerokim jej słowa znaczeniu.

    Poza tym bardzo istotnym elementem może okazać się rzeczywisty stan zdrowia „prezesa”. Jeśli np. prawdą jest to co krąży w necie, że ma zupełnie popsute zęby co oznacza, że każdy medyczny zabieg na Prezesie jest tym samym dla niego poważnym zagrożeniem, to może ON powoli wypadać z polityki a z nim cały PiS pójdzie na dno bo wtedy i „święty boże nie pomoże” nawet z poparciem całego KK z Rydzykiem włącznie.

    Konkluzja – kluczem do zmiany władzy w PRL-bis jest stan uzębienia w paszczy Prezesa w opozycji do stanu uzębienia w zdradzieckich mordach, którym krok po kroku wybijane są kły. Te kły wybijają sobie też sami idiotycznymi posunięciami jak np. kretyńską akcją blokowania sali sejmowej z Majorką w tle, wprowadzaniem na protest w Sejmie niepełnosprawnych czy ostatnio przemycaniem w bagażniku samochodu bomb w postaci np. „Obywatela” Kasprzaka na teren Sejmu. Ta banda idiotek i baranów mają może stanowić alternatywę dla PiSowskich hucpiarzy? Żeby choć jakiegoś Międlara czy Natanka przemycili ale Kasprzaka?

    Pozdrawiam

  331. Odkąd teo się zwierzył na blogu …

    Blog się kręci wokół moich zwierzeń. O nadinterpretacjach moich zwierzeń szkoda nawet gadać.
    A to wyjaśnia zmiany i odświeżenia teorii Bara N., innych blogersów lepiej nie wymieniać z nicka.

    Otóż gdy Bar zauważył, że symetryzm PO=PiS jest zużyty jak stare gacie Nadieżdy Krupskiej, to wydumał świeżutką teoryjkę, że Balcerowicz (i ja wraz z nim) popieramy Morawieckiego, co przejawia się tym, że o nim nie wspominamy za każdym razem, i to miałby być obciach straszny, tzn. nie Bara N. że takie brednie wypieka, lecz Balcerowicza i wszystkich neolibów ze mną włącznie. No kompromitacja, symetryzm do sześcianu, a przy tym beka do nieskończoności. Ale gdy mu napisałem, że pochwalam jego agitacyjną robotę bo zniechęca szalejący lud do PiS, to się Bar N. zreflektował i wypichcił jeszcze świeższą teoryjkę, że się liberały kłócą między sobą na potęgę i przy każdej okazji z Trzaskowskim na czele. I to jest dobra teoryjka oparta na etykietach. Ale etykiety są niebezpieczne, jak ktoś otwiera puchy z ochłapami wg. etykiety nie wąchając co jest w niej, to może skończyć źle, bo niektóre puchy są dla myszy i szczurów niechcianych w gospodarstwie domowym.

    Liberał to jest pojemna etykieta, już nie mówiąc o ich dwóch głównych kategoriach: liberał ekonomiczny i liberał społeczny. Osobiście jestem podwójnym liberałem. Ale każda/y w tym gustuje, szczególnie w postPRLowym kraju. Ale dyskusja z Barem N. na takie tematy rokuje najcześciej fatalnie, bo można się dowiedzieć, że się przeżywa traumę, denerwuje w dyskusji z nim, lub po prostu zwierzyło się z tego o czym nawet się nie śniło, a co dopiero robiło na jawie.

    Więc Bar N. niech się nie przejmuje i niech pakuje na blog. Np. to co widać z perspektywy klasowej. Albo co się spina między partiami, bo jak się nie spina to po co jest gawęda o symetryzmie. Chyba wszystko da się sprowadzić do symetryzmu. I to jest zrozumiałe. Jak spojrzeć z odpowiedniej odległości, może nawet z Księżyca jeśli trzeba, to wszystko jest symetryczne, poukładane w klasy. A ciemna strona Ziemi to MFW.

  332. legat
    24 lipca o godz. 23:49
    Jaka była siła wsparcia KK sam mogłem się osobiście przekonać.
    Po wyjściu z lokalu wyborczego spotkałem kolegę ze studiów z zona i ona spytała jak głosowałeś odpowiedziałem na PO. Powiedziała jak mogłeś , słyszałeś co ksiądz mówił na kazaniu?
    Ponieważ od strony żony mam ludzi wspierających Pis nie mam zlodzeń jak wielki wpływ na poparcie Kaczyńskiego ma KK.
    Ty upierasz się przy swoich przemyśleniach wg mnie zupełnie bez racjonalnych podstaw. PiS nie miał najmniejszych szans na wygrana w 2005r bez wsparcia KK. Miał znacznie mniejsze poparcie niż PO.
    Mogłem sam zaobserwować jak katolicy – znajomi zony zmieniali swoje poglądy na takie jakie chcieli biskupi. Ci ludzie nie myślą samodzielnie. Oni naprawdę uwierzyli że Kaczyński jest katolikiem przez duże K i patriota przez duże P i jest niezwykle przywiązany do tzw wartości katolickich. A przecież to bujda kompletna, Słów hymnu nie zna , nie wie jak wygląda godło Polski (historii też nie zna bo skąd mu ta ziemia wolska się wzięła). Katolik z niego taki, że nie wie że katolicy bija sie w piersi , a nie klepią po brzuchu.

  333. Z dystansu (23:35)
    Cud jakim były rządy PO/PSL przez dwie kadencje (osiem lat) polegał na tym, że był kryzys i nikt nie chciał brać odpowiedzialności za gospodarkę i kraj. Podobnie było w okresie 1988-90.

    Wygląda to tak, że w Polsce najwięcej mądrych ekonomistów jest wtedy, gdy się wszystko rozkręca i super kręci. Czyli w latach 2005-7, oraz 2015-18. W międzyczasie oczywiście Polska była w ruinie, do której nie ma powrotu. Przecież w 2011 roku, gdy Tusk wygrał po raz drugi wybory do Sejmu niemal taką samą liczbą głosów, to sytuacja społeczeństwa była o wiele gorsza niż cztery lata później, gdy prezes i PiS przyszedł na gotowe. W 2011 roku bezrobocie było o wiele wyższe i nie spadające, deficyt budżetu znaczy aż Unia nałożyła odpowiednią procedurę, zarobki dołowały, śmieciówki rosły, zakres biedy zmniejszał się powoli, wzrost PKB nie był taki jak dziś. A jednak prezes nie ruszył po władzę, mimo że mógł wzniecić niezadowolenie bez trudu. Coś go powstrzymywało, wahał się, nie miał pewności że z taką gospodarką i sytuacją na świecie podoła i porządzi.

    Bo moja teoria, której Bar et al nawet nie tknęli, mówi, że liberał jest do wyciągania Polski z kryzysu, a reszta spectrum społ-politycznego wyłazi z nory, jak jest pogoda i pełno żarcia.

  334. maciek.g (0:14)

    O ile pamięć mnie nie zawodzi, to w 2005 roku prezes zawarł dwa pakty. Najpierw z Lepperem, obiecał mu, że podzieli się z nim władzą, gdy on poprze Lecha w wyborach prezydenckich przeciw temu ryżemu wnukowi z Wehrmachtu. Jednocześnie już zawierał pakt z Rydzykiem, który przekierował zdążył przekierować część swoich dusz z LPR na PiS. Ale pełny sojusz prezesa z KK nastąpił później. Wszak hierarchowie znali prezesa z dość niewybrednych uwag o roli KK w polskiej polityce w poprzednich rozdaniach.

  335. legat
    24 lipca o godz. 23:49
    „Sam wykazałeś, że Kaczyński przegrywał wybory mimo zdecydowanego poparcia przez KK i Rydzyka.”
    Czy ty na pewno mieszkasz w Polsce? Bo z tego co piszesz śmiem wątpić. Polska to w dalszym ciągu kraj o ogromnej liczbie katolików i wszystkim wiadomo jak wielki wpływ na nich ma kler. Polski katolicyzm jest taki jaki jest czyli wybiórczy i tylko jakieś 15% Polaków stanowią fanatyczni wyznawcy dla których ksiądz to Bóg. Do reszty bardziej przemawia pieniądz i inne sprawy. Wystarczy jednak te 15 % by zmienić obraz wyborczy w Polsce. Te 15% ma swych znajomych na których oddziaływają i dlatego PiS utrzymuje wciąż tzw twardy elektorat
    (do tych 15 dodają się ci co liczą na korzyści i są kompletnie niemoralni)
    Bez KK i Rydzyka nie ma PiS’u (zabierz mu te 15% i zobacz poparcie – partia co wygrała i jest skrajnie populistyczna i rozdawnicza ma 20 % poparcia?, a przecie te 15 przeszło by na inne (inną) partie popartą przez KK). Dlatego tak politycy liczą się z KK i nawet SLD się do niego przymilał i z im oficjalnie nie walczył.

  336. teo
    25 lipca o godz. 0:22
    Tak jak pisałem przed wyborami 2005 roku KK postawił cały swój autorytet na PiS i zez cienia żenady wspierał cała często skrajnie kłamliwa propagandę tej partii W czsie kampami wyborczej z ambon szły informacje że Tusk jest anty kościelny (a ślub to pic pod politykę). a PO to libertyni wersalczycy z kościołem. Po to sługusy Niemców i anty patrioci. Przedwyborami jawie kapłani głosili że głosowanie na PO to grzech.
    Tak więc było tak jak napisałem , że mimo takiego wsparcia PiS miał problemy z wygraniem wyborów i wsadzeniem Lecha na Prezydenta. dlatego to paktowanie z Lepperem mimo, że wcześniej mówił, że So utworzyło SB i z Lepperem nigdy żadnej współpracy nie będzie.

  337. teo

    Ale odkąd wyjawiłeś, że Morawiecki przemawia do ciebie głosem MFW słowa krytyki na jego temat nie napisałeś. Zresztą wcześniej też merytorycznej krytyki unikałeś jak ognia ograniczając się do jakiś ogólników o „rozdawnictwie”.

    Jak sobie przypominam to przemówił do ciebie głosem MFW gdy napisałem kilka cierpkich zdań o tym, że obciął do minimum stawkę godzinową na przyszły rok. Nawet usprawiedliwiając go usiłowałeś mnie jakimiś statystykami zainteresować, z których ponoć wynikało, że w RP ta stawka na tle sąsiadów jest i tak za wysoka.

    Tak więc z tym symetryzmem jak gacie Nadieżdy Krupskiej w twoim przypadku jest coś na rzeczy.

  338. teo
    25 lipca o godz. 0:22
    Ja na własne uszy słyszałem jakie teksty leciały z ambony przed wyborami, Żona jest bowiem nieco fosfatyzującą katoliczka i by nie miec draki w domu chodzę z nią na niedzielne msze. Ja jednak wierzę w Boga , a nie w księdza czy biskupa i na prawdę ni interesują mnie „nauki” księży. Dla mnie kościół polski posszedł w kierunku sekty i coreaz mniej wazny jestr Bóg , a coraz istotniejsza instytucja. Przykre dla mnie jest to że ci co mieli religie wyjasniac sami jak widac jej nie znaja i plotą koszałki opałki. Obecny KK to szkodnik i z ta opinia sie zgadzam.

  339. maciek.g (0:52)
    Faktycznie nie widziałem tego z bliska. Ostatni raz w czasie kampanii wyborczej do Sejmu byłem w kraju w 1991 roku. Musiałem iść do księdza załatwić ważną sprawę, a ten zanim wyłuszczyłem o co mi chodzi, zapytał mnie czy zagłosuję na WAK, bez zahamowań, wstępów, załatwienia sprawy. Odpowiedziałem klucząc, nie będąc pewien jak się zachowa ksiądz dobrodziej. Witaj Polsko!

    I teraz taki Polonus nie zorientowany i pozbawiony wyobraźni idzie w zaparte, że Platforma powinna iść na wojnę z KK. Przepraszam, w Polsce? To samobójstwo. Już kilka partii tak padło w okamgnieniu.

    W 2005 z PiSem szedł Rydzyk (o czym wspomniałem), zdaje mi się.

  340. Bar (1:03)
    Ale odkąd wyjawiłeś, że Morawiecki przemawia do ciebie głosem MFW słowa krytyki na jego temat nie napisałeś …

    Co ty znowu bredzisz, biedaku? Powiedz najpierw co to znaczy, że ktoś przemawia językiem MFW, filozofie.
    Może ja przemawiam do żony, gdy je mówię, aby nie wydawala bez potrzeby. A może ona do mnei mówi językiem MFW i ja nie zdaję sobie sprawy???

    Nie pisałem, że w Polsce stawka minimalna jest za wysoka. Pisałem, zgodnie ze statystykami, że jest najwyższa ze wszystkich demoludów. Z Czechami włącznie, choćby z uwagi na jej siłę nabywczą, czy w relacji do średniej płacy. Ale ty potrafisz wmówić wszystko, że pisałem, jak ci wygodnie w twojej agitce. Nawijaj dalej.

  341. maciek.g (1:06)

    Nie neguję, absolutnie masz rację.

    „Fosfatyzująca/y katoliczka/k”. Czy to znaczy, że na fosfatach jedzie? Czy fosfatami pluje?

    Polski KK poszedł w kierunku grupy interesów. A jak twierdzą na enpassancie, każda grupa musi mieć swoją reprezentację w parlamencie, proporcjonalną do jej siły. Tzn. do siły agitacyjnej, zdaje mi się.

  342. W dzisiejszych Gościach Passenta o 20:05 najważniejsza była przerwa. Wszyscy z Gospodarzem włącznie gadali bez ustanku, że aż trudno zrelacjonować, i potrzebowali chwili wytchnienia. A po przerwie znowu, już nie pamiętam o czym. Chyba nigdy polski dyskurs polityczny nie był taki rozgorączkowany. O policji mówili. Ale nie nawiązali do Mrożka, którego mi brakowało.

  343. „I teraz taki Polonus nie zorientowany i pozbawiony wyobraźni idzie w zaparte, że Platforma powinna iść na wojnę z KK. Przepraszam, w Polsce? To samobójstwo. Już kilka partii tak padło w okamgnieniu.”

    No to spotyka sie w kruchcie z pisiakami i caluje ksiedza-dobrodzieja w reke i daje na tacke oraz Swiatynie Narodowa, a potem opowiada o tzw. liberalizmie spolecznym. A jego partia glosuje razem z pisiakami w Sejmie, chociaz podobno to opozycja. A to Polska (liberalna podobno) wlasnie. Wg Polonusow Zorientowanych. 🙂

  344. Dodam, ze jezeli sytuacja polityczna jest taka powazna sa dwie mozliwosci:
    -jezeli to prawda, ze Polacy to w 90% katolicy, to nalezy narod rozwiazac po brechtowsku i wybrac sobie lepszy, ktorzy wybierze PO
    – druga mozliwosc- poczekac na smierc Prezesa Wiecznego i zjednoczyc oba odlamy, ktore wyznaja mniej wiecej te sama ideologie.
    Skromnie twierdze natomiast, ze jest dosc duza grupa wyborcow, ca. 40%, ktora nie widzi sensu brania udzialu w wyborach, poniewaz nie odpowiada im program obu potencjalnych zwyciezcow, tzn. PO i PiS. Wspominanie o partiach, ktore podobno polegly, bo probowaly byc laickie jest zartem. Ich program socjalny i polityczny byl zaden. Przypomnijmy sobie Palikota.

  345. Drodzy Panstwo, Zydow jest na swiecie tylu co Holendrow, czyli niewiele ponad 14 milionow, w tym ok.10 milionow w Izraelu, w USA -najwiekszej diaspore okolo 2 milionow i 2 w pozostalych czesciach swiata. Mowienie o setkach milionow to absurd powtarzany przez milosnikow teorii spiskowych, zwlaszcza tych o zabarwieniu antysemickim, ktorzy w co drugim czlowieku na ulicy widza Zyda co to -rzadzi swiatem.Prosze nie powtarzac idiotyzmow tego rodzaju ,nie tu prynajmniej, nie w komentarzach

    Is 42 pisze pan -diaspora na swiecie to pewnie kilkaset dalszych milionow. Otoz myli sie pan i to ogromnie. Wszystkich Zydow na swiecie jest tylu co Holendrow czyli 14 milionow.Rzeczywiscie 10 mln w Izraelu, 2 mln w USA,gdzie zyje najwieksza diaspora i 2 mln w innych krajach swiata- w polskiej diasporze ok. 3 tysiecy.O setkach milionow Zydow mowia na ogol milosnicy teorii spiskowych,zwlaszcza antysemici,ktorzy w co drugim czlowieku widza Zyda, ktory oczywiscie albo wlada swiatem albo ma taki zamiar.Zaglada narodu zydowskiego byla niemal calkowita.Prosze nie powtarzac plotek o setkach milionow Zydow, bo to kompletna bzdura stworzona przez antysemitow i roznej masci szowinistycznych psychotykow.

  346. Wakacje są okresem gdy całe rodziny tłumnie odwiedzają Ogrody Zoologiczne by przyglądać się naszym braciom mniejszym. Szczególne zainteresowanie, podobnie jak w sejmie, budzą wtedy popisy małp w klatce.
    Jakże urodziwy jest ten samiec myślimy, jak ona się buja, jak wysoko zaszła ta małpa siedząca na gałęzi.
    Dopada mnie przekonanie, że podobnie patrzymy i oceniamy polityków. Kamera ujmuje szerszy plan, albo tylko jego wycinek w kadrze, a przybliżając postać pokazuje jej, tej postaci reakcje. Obatel na ekranie telewizora niezmiennie wywołuje reakcje widza; znowu go pokazują, znowu wygłasza zawijane frazesy, znowu się pyszni.
    A przecież możemy na człowieka i posłannika narodu spojrzeć inaczej. Możemy sobie wyobrazić jakie ma zadania do wykonania, ile kroków musi zrobić aby przemierzyć sejmowe korytarze do sali obrad, jak ciężko musi myśleć by nacisnąć ten guzik, właściwy guzik. Pół biedy gdy posła obowiązuje partyjna dyscyplina, ale jak musi się wytężyć by zagłosować samodzielnie, niektórzy mówią zgodnie z własnym sumieniem.
    Apeluję; doceńmy wysiłek twórczy parlamentarzystów, spójrzmy na ich dorobek

  347. Wszyscy Zydzi mieszkajacy obecnie w Polsce zmiesciliby sie w jednym gmachu opery wroclawskiej i jeszcze zostaloby pol tysiaca wolnych miejsc.

  348. Jakub01 6.58
    Już na ten zarzut (?) odpowiadałem, ale dalej się dziwię dlaczego ta liczba (hipoteczna) zwraca uwagę i twoim zdaniem sugeruje moje nastawienie do społeczności żydowskiej. Naszych starszych braci doceniam, co niejednokrotnie podkreślałem.
    Koligacje z pewnością zwiększyły populację narodu żydowskiego, ale nie wchodźmy w szczegóły, bo nie o to chodziło, ale o wspólną historię i osiągnięcia, pomniejszane i pomijane przez przedstawicieli nowej siły przewodniej i niektórych historyków

  349. @ontario
    24 lipca o godz. 15:09
    Pisałem o KALIZMIE.
    Ja nie pisałem o „kalizmie” i nie pisałem, że to samo u jednych znaczy coś innego u drugich. Tym własnie zajmują sie politycy. Nie zajmuje sie tym co piszą gazety takie czy inne tylko faktami. „Kalizmem” i oportunizmem jest wskazywanie na blędy poprzedników po to tylko, żeby potraktować to jako uzasadnienie własnego działania jeszcze bardziej niezgodnego z ustalonymi regułami (konstytucja – polityka długookresowa wychodząca poza bieżące walki polityczne)
    Może bezcelowo się męczę, ale wciąż próbuję. Drażniący jest ten spin stosowany przez polityków, za pomocą którego da sie udowodnic, że czarne jest białe a nawet bielsze.

  350. Is42 przykro mi jesli odniosl pan wrazenie, ze przypisuje panu niewlasciwy stosunek do Zydow.Nie mialam takich intencji a jesli wyrazilam sie niezrecznie to przepraszam.

  351. Miales chamie zloty rog… Czy Wyspianski wiedzial o Polakach cos, czego my nadal nie wiemy, nie rozumiemy.Wszystko co napisal pan Passent jest calkowicie sluszne ale ja nadal nie rozumiem dlaczego dokonalismy takiej dezynwoltury.Mam wrazenie, ze cos istotnego mi umyka,ze wszystkie te wyjasnienia aczkolwiek sluszne to jednak sa niewystarczajace.Czasem zastanawiam sie czy my nie jestesmy po prostu narodem glupcow. I to jest to co mi umyka.Ale nie wierze w tak prostackie wyjasnienie, nie jestesmy glupsi od innych narodow, wiec dlaczego wybralismy sobie kacyka do rzadzenia krajem o takich osiagnieciach, o takiej opinii.Nie, nie rozumiem.Niech mnie kto oswieci, bo nie rozumiem.

  352. Skoro Polska, jest tak katolickim krajem, jak tego chcą lub myślą tu niektórzy, to warto zapytać, dlaczego sojusz prawicowo-kościelny nigdy nie odnosił znaczących sukcesów w wyborach – ani w samorządowych, ani w parlamentarnych, ani w europarlamentarnych? Jeśli Kościół ma tak mocną pozycję w Polsce, to dlaczego tylko 45 proc. katolików regularnie praktykuje? Dlaczego się rozwodzą, żyją w konkubinatach, kradną, oszukują, gwałcą, pedofilują, ruchadełkowanie w necie albo na DVD oglądają, nie wierzą w Zmartwychwstanie, bardziej dają wiarę wróżbitkom i wróżbitom, różdżkarzom, szeptunkom, wierzą w cudowne działanie pierścieni Atlantów i inne amulety itp. I wszystko to, pomimo że czarni pasterze dwoją się i troją, prośbą i groźbą próbując zmienić ów stan rzeczy, czyli powrót tłumów do świątyń. Kościół ma jeszcze wpływ na Polaków, ale coraz mniejszy i sam to przyznaje, publikując różne statystyki, rzetelne najpewniej, bo niekorzystne dla siebie. Czy nie jest tak, że zbytnio przeceniamy jego rolę? Ambona, to przecież świetne narzędzie agitacji, bezpośredni dostęp do owych 45 procent sumiennie praktykujących i tych okazjonalnie. Razem tych sumiennych i mniej sumiennych, jest około 75 proc. – cały czas opieram się na statystykach kościelnych, tymczasem ostatni wynik wyborczy PiS, to zaledwie 18-19 proc. Z tych 75 proc. należy odliczyć osoby nieuprawnione do do głosowanie, czyli obywateli, którzy nie spełniają stosownych kryteriów, głównie wiekowych. Nie wiem ile tej młodzieży przed 18 rokiem życia jest, ale ile by nie było, to i tak tych katolików uprawnionych do głosowania będzie mniej, a jeśli jeszcze odliczymy tych, co na wybory nie chodzą, to już będzie ich całkiem malutko.

    Poparcie dla PiS zawsze oscylowało w granicach 20 – 30 proc. aktywnego elektoratu wszystkich partii, było też i tak – o ile mnie pamięć nie myli – że spadało nawet sporo poniżej 20 – działo się tak za rządów AWS, zanim Lech Kaczyński został ministrem sprawiedliwości, bo gdy już został, wówczas PiS zaczął łapać drugi oddech. Faktem jest, że przed owym oddechem, Jarosław Kaczyński rozważał wycofanie się z polityki. W 2005 roku Kościół pomagał, jak mógł, a pomimo tego PiS ledwo wygrał wybory, owszem miał swojego prezydenta, ale i on niezbyt wysoko wygrał z Tuskiem, co przeczy owej mitycznej potędze Kościoła w Polsce. Nie chcę się rozpisywać, bo temat wygranej PiS, jej przyczyn, wałkowaliśmy na EP do znudzenia, więc krótko: seria szczęśliwych zbiegów okoliczności plus tragiczna głupota Millera. To – w głównej mierze- dzięki tym sprzyjającym koincydencjom, PiS zyskał cztery głosy przewagi nad resztą. Tylko cztery i aż cztery. Gdyby nie to, być może powtorzyłaby się sytuacja z roku 2007, w każdym razie PiS na pewno miałby mocno pod górkę. Przedterminowe wybory, pomimo intensywnego wsparcia Kościoła, PiS przegrał z kretesem. Dlaczego? Przecież Kościół ma takie wpływy, no i te nieprzeliczalne – rzekomo – rzesze katolików, dla których niby głos z ambony, jest rozkazem.

    Chyba wszyscy wiemy, skąd wzięło się te 11-16 proc., które dało PiS sukces wyborczy i mam wrażenie, że kościelna agitacja przyczyniła się do tego jedynie w nikłym stopniu, a może nawet w zerowym, najważniejszą rolę odegrał tu elektorat „obrotowy”, bezideowy, plus rozczarowani, kierujący się zemstą, chęcią dania nauczki itp. itd.

    Polskę czeka nieuchronna sekularyzacja, stanie się to samo, co stało się onegdaj na Zachodzie i nic nie wskazuje na to, by się „odstało”. Ten proces w Polsce już trwa, a śwaidczą o tym nie tylko kościelne statystyki, choć one są najbardziej namacalnym, na to, dowodem, a przyczyny są oczywiste – postęp, „hedonizacja” życia itd. Pozwolę sobie przypuścić, że w nadchodzących wyborach Kościół już nie będzie angażował się na taką skalę w kampanię wyborczą na rzecz PiS, a niewykluczone, że w ogóle ja odpuści. Być może zdaje sobie sprawę z tego, że wspierając PiS przyśpieszy…sekularyzację. Widać już, że biskupi nie tylko się miarkują w swoich wypowiedziach, ale wręcz wykonują ukłony w kierunku gorszego sortu, np. łagodnie, ale jednak, potępiają nacjonalistów, głosząc, że nacjonalizm to nie patriotyzm, że narodowcy, kibole itp. nie powinni być wpuszczani na Jasną Górę. Chyba dokonali jakiejś kalkulacji-zdali sobie sprawę, że ci „żelaźni” wierni ich nie opuszczą, za to może dojść do wzmożenia nastrojów antykościelnych wśród tych, którzy mają z Kościołem luźny związek, ale jednak mają, że nie wspomnę o elektoracie antyklerykalnym, który oceniać należy przynajmniej na 5-10 procent i który może sporo narozrabiać, jeśli zostanie sprowokowany.

    Myślę, że PiS przegra wybory, we wszystkich trzech odsłonach, Mój kolega, który monitoruje sytuację na prowincji zaobserwował, że wielu miastach, miasteczkach, gminach, nawet tych, w których PiS miał wysokie notowania, tworzą się koalicje…anty-pisowskie.Jeśli zaś chodzi o wybory parlamentarne, to na Facebooku nastąpił niesamowity wysyp różnych organizacji, które stawiają sobie za cel mobilizację wyborców do walki z PiS i doprowadzenia do jego przegranej. To są trudne do zliczenia grupy. Ja sam obserwuję te, które liczą łącznie ponad 200 tys. uczestników i ciągle ich przybywa. Jeszcze w kwietniu miały 500-600 osób, a obecnie każda z nich ma już 15-20 tys. sympatyków, a często dużo więcej. Ich uczestnicy deklarują poparcie dla zjednoczonej opozycji, choć mają do niej wiele zastrzeżeń.
    Mam nieodparte wrażenie, iż Polacy zaczynają być znudzeni i zmęczeni PiS, że ta nieustająca wojna, ciągłe potyczki, bitwy PiS-u z resztą przyprawiają wielu rodaków nie tylko o niechęć, ale wręcz nienawiść, sądzę, że te wszystkie strumyczki, rzeczki bardziej lub mniej niepozorne zamienią się w rzekę, która utopi PiS i nie pomoże już żadna reanimacja. Tak im (pisoidom) dopomóż Bug. 🙂

  353. „Nowy Lepper” blokuje drogi Lubelszczyzny z powodu ASF.

    We wtorek 17 lipca, we wsi Dawidy w gminie Jabłoń w powiecie parczewskim, rolnicy zablokowali skrzyżowanie w proteście przeciwko wybijaniu zdrowych świń. Zaaresztowali też samochód i pracowników Powiatowej Inspekcji Weterynaryjnej. Na skutek protestu i zdecydowanej postawy hodowców. odstąpiono od wybicia zdrowych zwierząt.
    http://ewinia.nowyekran.pl.neon24.pl/post/144737,wies-dawidy-rolnicy-aresztowali-weterynarzy
    ===================

    Polskie świnie trzeba zastąpić zachodnimi, więc szuka się pretekstów.

    Można się zastanowić, czy takiej podmiany nie dokonano już w całości na Wiejskiej…..

  354. Praktyka jest bowiem taka, że hipermarkety w Polsce podpisują umowy z zagranicznymi koncernami na dostarczanie mięsa. Te sprowadzają małe warchlaki z zagranicznych hodowli i umieszczają je u polskich rolników. Tym płaci się wyłącznie za to, żeby chowały się na ich terenie i były karmione przez nich paszą dostarczoną przez koncern.

    Warchlaki te są odwiedzane następnie przez weterynarzy zatrudnionych przez koncern, którzy „dla ich dobra” podają im różne specyfiki.’
    http://prawy.pl/75485-uwaga-wbrew-reklamom-mieso-w-hipermarketach-nie-pochodzi-z-polski/

  355. @ls42

    Mam mus zausterkowania ( jako wydarzenie, a nie jako proces ) ciebie.
    Twoje wezwanie:

    Apeluję; doceńmy wysiłek twórczy parlamentarzystów, spójrzmy na ich dorobek

    Dorobek obecnej kadencji Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej, to przyklepanie pomysłów Komitetu Politycznego Prawa i Sprawiedliwości.

    Odnoszę wrażenie, że twa dobroduszność będąca córką obywatelskiego obowiązku doznawać będzie cierpienia ( częste w czasie i przestrzeni epizodu burzliwego procesu ) w wyniku natrętnego powiadamiania mediów o kolejnych epizodach odkręcania zakręconego w niewłaściwą stronę.

    Zapewne już poświęciłeś na czytanie tego komentarza więcej czasu, niż ma dziś na wypowiedź pojedynczy poseł opozycji parlamentarnej w Sejmie Rzeczpospolitej.

    Nie jest tak, abym zachęcał cię do wsłuchiwania się gwar jarmarków jako główne lub pomocnicze wysłuchanie.

    Aby nie zanudzać cię ogólnością zalecam przeczytanie zamieszczone powyżej sprawozdanie ze słuchania wtorkowego spotkania Daniela Passenta z zaproszonymi gośćmi. Już po nadchodzącym zakończeniu obecnej sesji Sejmu i Senaty na zewnątrz zacznie się rozległość klangor stad gadaczy i sezon będzie malo ogórkowy.

    Sterowany strachem przed upadkiem.

    Po powrocie posłów i senatorów będzie na Wiejskiej jednoczesne gadanie przedstawicieli partii rządzącej, bo czas nie na Nowe Otwarcie, ale na przezwyciężenie skutków przesunięcia się na północ szlaku Niżów Środkowo-Europejskich oraz na spadek jednostkowego raketu pobieranego na granicy z Ukrainą oraz zwiększenie praw pracowników przybywających z stamtąd.

    W wieloletniej tradycji kolarskiego Tour de France nie zdarzało się, aby rolnicy południa Francji robili kuku kolarzom. A się wczoraj zdarzyło. Bo natura i politycy przycisnęli te kobiety i tych mężczyzn do ściany.

    Gdy powszechną wiedzą wśród Polaków będzie ukraińska nazwa wykopków ( ziemniaków ), to wielu zrównoważonych publicystów zawodowych i wielu
    ( pełnoprawnych ) publicystów amatorskich zacznie obśmiewać cień Karola Marksa jaki na każdym konstrukcie politycznym widzi między innymi @Bar Norte.

    W zablokowanym przez moderację moim komentarzu wczorajszym odniosłem się do powiadomienia Mirosławy Marody o bezskutecznym poszukiwaniu w publikacjach prasowych i/lub naukowych Nowej Wielkiej Idei.

    Dziś robotnik to klient, a kapitał to baza danych o klientach.
    A ziemia ma należeć do Krzywoustego.

    Gdy komentowanie na En passant zostanie obłożone choćby groszową opłatą, to i @Bar Norte zejdzie na niższy i bliższy teraźniejszoej rzeczywistości poziom abstrakcji i natarczywy pętak rzadziej będzie nam przypominał, że żyjemy w szambie dryfującym do faszyzmu.

    Zalecam ci: gdy ci się jakaś twoja myśl spodoba, to ją sobie skrytykuj. Intymnie.

    Jestem przekonany, że stać cię na więcej niż dobroduszność.

    Należąca do rodziny wyróżniająca się w tej rodzinie inteligencją siostra zakonna jeździła często na kursy ekonomiczne. Teraz głównym tematem narad jest zapobieżenie spadku liczby uczniów biorących udział w lekcjach religii.
    A siostrzeniec zrobił jej kuku i księdzu powiedział, że nie miewa grzechów.

    Ten blog, to miejsce gaworzenia staruszków. A tata bezgrzesznego dronowego kuzynka nie ma szczególnie zwiększonych kłopotów z brakiem pracowników budowlanych. Rośnie tylko procentowo frakcja tych, którym trzeba wytłumaczyć co to pion.

    Otóż ja bym pani profesor odświeżył starą Wielką Myśl.
    Nie jesteśmy równi i jesteśmy różni. I za twórcze myśli trzeba płacić.

    To troszeczkę ucichnie liryczny oraz tragiczny klangor.

    http://teksty.org/maanam,nie-poganiaj-mnie-bo-trace-oddech,tekst-piosenki

  356. @Pan Guzdra 9.16
    Postąpiłem jak siostrzeniec siostry i za karę dwie litanie odmówiłem. Człowiek czasami nie zastanawia się co powiedzieć, ale się uczy, stale się uczy, niestety często nauka idzie w las.
    Intymnie, zabrzmiało cieplutko, niestety robi się upalnie
    Pozdrawiam zatem gorąco

  357. jobrave
    25 lipca o godz. 8:54
    napisałeś bzdurę cytuje
    „Chyba wszyscy wiemy, skąd wzięło się te 11-16 proc., które dało PiS sukces wyborczy i mam wrażenie, że kościelna agitacja przyczyniła się do tego jedynie w nikłym stopniu, a może nawet w zerowym, najważniejszą rolę odegrał tu elektorat „obrotowy”, bezideowy, plus rozczarowani, kierujący się zemstą, chęcią dania nauczki itp. itd.”

    Mam styczność z tzw ludźmi będącymi pod wpływem kościoła i Rydzyka
    Dla nich TV trwam to źródło prawdy , biskup to wyrocznia. Jak KK wsparł PiS to oni tez bo KKJ sie nie myli. Niestety takich mamy w Polsce wielu i głównie są to ludzie pochodzący ze wsi lub tam mieszkający. Dlatego wieś jest takim bastionem PiS

  358. maciek.g
    25 lipca o godz. 9:51

    jobrave
    25 lipca o godz. 8:54
    napisałeś bzdurę cytuje
    „Chyba wszyscy wiemy, skąd wzięło się te 11-16 proc., które dało PiS sukces wyborczy i mam wrażenie, że kościelna agitacja przyczyniła się do tego jedynie w nikłym stopniu, a może nawet w zerowym, najważniejszą rolę odegrał tu elektorat „obrotowy”, bezideowy, plus rozczarowani, kierujący się zemstą, chęcią dania nauczki itp. itd.”

    Mam styczność z tzw ludźmi będącymi pod wpływem kościoła i Rydzyka
    Dla nich TV trwam to źródło prawdy , biskup to wyrocznia. Jak KK wsparł PiS to oni tez bo KKJ sie nie myli. Niestety takich mamy w Polsce wielu i głównie są to ludzie pochodzący ze wsi lub tam mieszkający. Dlatego wieś jest takim bastionem PiS
    ____________________________________________________________________
    Może niekoniecznie bzdurę, skoro PiS miał wcześniej poparcie na poziomie 20-30 proc. i nagle w ostatnich wyborach doszło mu te 17 procent, zresztą badania wykazały, że to elektorat wahadłowy, składający się po części z przyszłych benficjentów 500+, po części z tych, którzy wcześniej głosowali na SLD, rozaczarowanych zwolenników PO. A ci, o których piszesz wchodzą skład zelaznego elektoratu PiS, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Może to raczej Ty piszesz bzdury? Nie przyszło Ci to do głowy?

  359. @ls42, @woytek
    21 lipca o godz. 16:13
    Państwo żydowskie Izrael ma już stolicę w Jerozolimie i około 10 milionów mieszkańców
    Wg wikipedii Izrael to 7,66 mln . 10mln to za duże przybliżenie. Obsunąłes się o 2,34 mln (~ 1/3). Zwróć uwagę na to, że pterodaktyl nie zauważył tego blędu. Pewnie i 100 mln by przyjął za dobrą monetę. 🙂

    @woytek
    cytuje zmiany w kierunku nacjonalistycznym w prawie izraelskim. Kiedyś to było państwo demokratyczne, ale trend światowy nie pominął i Izraela. Z kim spotyka się PM Netanyahu: Trump, Morawiecki, Orban, Erdogan …
    np.: „naród żydowski ma wyłączne prawo do narodowego samostanowienia na swym obszarze”. Wychodzi na to, że po 80 latach „naród” zapomina historię i popełnia znane z przeszłości błędy. Ciekaw jestem jak „naród” będzie eliminował nienarodowe elementy w społeczeństwie, bo chyba jakiś cel te zmiany miały. Mogą się przydać metody opisywane uporczywie przez pterodaktyla w innych okolicznościach przyrody. Brakuje jak zwykle definicji: kto jest członkiem narodu, kto jest ustami narodu … trzeba będzie ad hoc ustalać ? Wszystko przed nami.

    Oby tylko nasi prawodawcy nie wzięli przykładu ze „światłych/innowacyjnych” prawodawców z Izraela.

  360. jobrave
    „Miałes chamie złoty róg” i martwi mnie to, bo podobno „nic nie zdarza się dwa razy” według naszej Noblistki.
    Pogdybam więc, czyli skopiuję swój krótki post z blogu red. Szostkiewicza, gdzie długo czeka się na moderację. Bywa, że człowiek się nie doczeka, bo redaktor raz, dwa, trzy – zamieszcza nowy wpis.

    „Co do wyborów samorządowych, a potem parlamentarnych może powtórzyć się sytuacja z 2007 (pod warunkiem, że wyniki nie będą sfałszowane), bo frustracja związana z rządami PIS narasta.
    Ale nie musi się powtórzyć, gdyż wtedy nie było beneficjentów 500+, „publicznych” mediów w służbie PIS i „totalnej” opozycji, krytykowanej nawet przez niepisowskie przekaziory.
    Czy opozycja w ogóle może być jakoś tam skuteczna, skoro już mamy atrapę parlamentu, sądów i Trybunału Konstytucyjnego?
    Kneblowanie ust opozycyjnym posłom znamy z historii pod nazwą „sejm niemy”. Więc jednak coś się zdarza dwa razy.
    (ostatni akapit dopisałam)

  361. Symetryczny
    Ziomale są bardzo drażliwi na punkcie bogacenia się innych ziomali, zwłaszcza tych partyjnych i rządowych, bo są niesłychanie zawistni („wszyscy kradną” mawiają nawet wtedy, gdy sami kradną, jako że „skądś trzeba mieć pieniądze” jak twierdzi Prezes Wszechczasów).
    Jasne, że „dojna zmiana” jest u siebie, bo jakże by inaczej.

  362. @guzdra
    24 lipca o godz. 15:43
    Obawiam się, że głębia Twoich alegorii mnie przerasta 🙂

  363. Patrole i czarnobiale zdjecia w Brukseli . Teraz juz wystarczy zdjecie i patrol bedzie w drodze ? Dym z czarnobialych zdjec , palonych – czarno bialy . Masz chamie jakies czarno -biale zdjecia , sprawdzaj kto za toba stoi

    http://wyborcza.pl/7,75398,23713049,misja-morawieckiego-w-brukseli-pokazywal-zdjecie-na-ktorym.html#A_BoxWyboImg1

  364. Wszystkie pięknoduchy, które tak wybrzydzają na obecną opozycję parlamentarną, za chwilę, mogą obudzić się w kraju, w którym legalnej opozycji nie będzie. Poszukiwanie opozycji idealnej, która zaspokoi wszystkie oczekiwania, ma tyleż sensu, co poszukiwanie yeti w Himalajach (podobno istnieje chociaż nikt go nie widział). Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.Kopanie istniejącej opozycji, to woda na młyn pisiorów,którym marzy się jedynowładztwo.

  365. @ontario
    24 lipca o godz. 16:20
    Proces w Norymberdze był pokazowy, nie obejmował wszystkich, bo to było niewykonalne. Twierdzenie, że istnieje możliwość osądzenia wszystkich w jakiś super „sprawiedliwy” sposób jest naiwnością.

    Dlaczego nie chcesz pamiętać wiceministra sprawiedliwości Kryże ? Czyżby wtedy sady nie były WOLNE ?

    Twoja pamięć jest zwykle „wyborcza” …

  366. Nasz Szanowny Gospodarz jest źródłem wiedzy niezmierzonej, ale stwierdzenie, że pewna zagraniczna uczona potrafiła ukręcić białko w moździerzu, przebiło moją wyobraźnię. Mam po Dziadkach piękny mosiężny moździerz w którym ucierano pieprz i wanilię, ale na ubijanie piany bym za skarby nie wpadł.
    To spojrzenie na rzeczywistość z przymrużeniem oka jest czasami obecne na tutejszym forum, i to jest dobre, jest w wielu przypadkach pożądane, niemniej z taką klasą jak to czyni DP jest, muszę zauważyć, rzadkością.

  367. Coraz więcej państw stawia na religię jako jeden z czynników spajających.
    Bądź wręcz staje się państwami teokratycznymi.
    Politycy doszli do wniosku, że może to być dla ich korzystne, przedłużyć ich władzę.

    Rosja, Turcja, Iran, Irak, Izrael, Kraje Zatoki, Polska….

    To zdaje się kolejny dżin wypuszczony przez głupców z butelki.
    Zapomnieli, czym kończy się religijny fundamentalizm?
    Religijni przywódcy to też ludzie, często z ambicjami politycznymi.
    Zwarcie jest nieuchronne.

  368. The new wall-building is driven by recent events. The cry ‘tear down this wall’ is losing the argument against ‘fortress mentality’. It is struggling to be heard, unable to compete with the frightening heights of mass migration, the backlash against globalisation, the resurgence of nationalism, the collapse of communism and the 2008 financial crash.
    https://spectator.us/2018/06/mass-immigration-has-destroyed-hopes-of-a-borderless-society/
    ==========

    Ktoś śpiewał kiedyś:
    „Cały świat murem podzielony”……

  369. @ Wiesiek59 lipiec 25 godzina 11.17
    To co miało być uniwersalne i służyć ludzkości, podzielonej i poniewieranej, zostało wykorzystane i jest wykorzystywane do narodowych ceremonii i rozdziału społeczeństw.
    Wieża Babel brzmi pięknie tylko w piosence Krzysztofa Cugowskiego

  370. @zetus1

    Kokiet jesteś.

    Nie wierzę w twe obawy.
    Ja odnajduję najczęściej odwołanie się do postaw lękowych w cudzym użyciu Obawiam się bardzo blisko tej interpretacji Obawiam się, że masz rację.. Polszczyzna jest trudna. Ale pocieszał nas Jerzy Pilch sprawozdając.

    Zaparkowałem na podwórku ( gdzieś koło Wilczej ) i z bagażnika wyjmowałem zakupy. Podszedł do mnie menel i poprosił o 5 złotych. Stwierdziłem, że nie mam, ale zaniosę zakupy i przyjdę z pięciozłotówką. A on na to: czy aby mogę panu zaufać? – czyli idzie na lepsze.

    Gdybym twe wyznanie uznał za trafne wyrażenie rozumienia i odczuwania, to bym się zasmucił o ciebie, bo ciotka wiki twierdzi: przesłanie alegorii jest zazwyczaj jednoznaczne.

    Co do głębi to suweren już przećwiczył. Siedział sobie nie mętny i bezmatoforyczny nad rzeką i upewnił chłopa z furą, że da się przejechać ( trudne słowo: bród ). Koń, fura i chłop się potopili, mimo że kaczkom sięgało do połowy.

    Z męczącym uporem tkwię w zwyczaju nabytym jeszcze przed spotkaniem z matematykami na VIII piętrze PKiN. Nieżyjący już Andrzej Mostowski ( jeśli dobrze pamiętam: promotor Janusza Onyszkiewicza ) zapytał mnie skromnie: A może pan jaśniej.

    Być może coś bałaknąłem i skłoniłem cię do wyrażenia obawy. Odskoczmy jednak od tego w ogólność w sensie powtarzalności. Bardzo często w mych tekstach pojawiają się echa nowych wiadomości i świeżych tekstów. Gdy ktoś nie jest na nasłuchu Google i Polityka do jego panderozy dociera po tygodniu; to nie wie do czego piję.

    No więc grzecznie. Polskim rolnikom ograniczono możliwość dziedziczenia roli. Świeżo Mateusz Krzywousty ogłosił program dla polskiego rolnictwa ( nawet nie próbowałem czegoś sie dowiedzieć poza hasłem ) Państwo na prawach pierwokupu ma prawo przejąć rolę i będzie rozkwit państwowych gospodarstw rolnych.

    W jednym z minionych numerów papierowej Polityki widziałem obrazowy mem.
    Adrian do Dudowej mówi, że BĘDZIE LOTNISKO BARANÓW. Dudowa pyta: W JAKIEJ LOKALIZACJI.

    ***

    Moim nieskromnym zdaniem trudności ze zrozumieniem @staruszka oraz @guzdry mają w 1/3 nieczytanie Polityki przez gości tego bloga, w 1/3 niechęć wobec ciotki wiki oraz w 1/3 strach prze wyjściem na głupka i obronę przed zapytaniem o co chodzi mocniejszą niż obrona Trembowli.

    Ale ja jako wodogłowiec bez honoru zadam złożone pytanie: Czy czegoś nie zrozumiałeś; a jeśli tak, to czego?

    Polszczyzny uczyłem się wśród turystów pieszych. Podano mi wspaniały przykład syntezy. Obok napis bykami: Kaśka jest głupia ktoś drobnymi literkami dopisał: nie tylko ona. Tak drobnymi, że trzeba podejść, aby przeczytać.

    Uśmiech proszę! Uśmiech do jasnej cholery!

  371. Jobrave napisał:
    „Mam nieodparte wrażenie, iż Polacy zaczynają być znudzeni i zmęczeni PiS, że ta nieustająca wojna, ciągłe potyczki, bitwy PiS-u z resztą przyprawiają wielu rodaków nie tylko o niechęć, ale wręcz nienawiść,”

    Mój komentarz
    Socjologiczna analiza ostatnich kilku elekcji (5, 6?) pokazuje coraz wyraźniej nową cechę elektoratu polskiego. Elektorat ten zaczyna preferować zgodę. Tym samym partia, które eksponuje się po wyborach jako partia kłótników, wywalaczy z polskości, jako partia mająca jedyną rację i z tego powodu wykluczająca współprace (jakąkolwiek) z partiami nie mającymi racji, to partia wnosząca niepotrzebne podziały. To zauważają wyborcy i bardzo niechętnie odnoszą się do dzielących społeczeństwo działań PiSu, do kopania przez PiS rowu przez środek Polski.

    Poza tym rządy PiSu, jak każde inne rządy, zużywają się politycznie i jeśli tylko ustrój państwa pozwala na korektę wyborczą, to takiej korekty mogliby dokonać w kolejnym głosowaniu wyborcy. To tłumaczy pośpieszne działania PiSowców, którzy za wszelką cenę chcą sobie zapewnić jak najlepsze warunki dla kontynuowania sukcesów wyborczych poprzez wprowadzenie psim swędem i na rympał szeregu zmian ustrojowych w państwie.

    Jedne organy państwa, których właściwości nadane im przez konstytucję mogą być decydującą przeszkodą dla PiSu w rządzeniu, w stanowieniu swojego prawa, w przygotowywaniu, przykrawaniu państwa pod swoja wygraną, PiS stara się zablokować, inne stara się przejąć by były całkowicie sterowne, co stworzyłoby warunki do uzyskania pozytywnego wyniku wyborczego dla PiSu pewniejszego niż przy instytucjach kontrolnych, orzekających i organizujących takich jak dawniej. Wszytko to, co mogłoby utrudnić PiSowi osiągniecie większości, przeszkodzić tej partii w uzyskaniu większościowego wyniku w wyborach, powinno być unieszkodliwione – zablokowane lub przejęte.

    Następne sprawy
    PO-PSL przegrały wybory z rożnych przyczyn.
    Pierwsza przyczyna, to było zużycie się polityczne PO przy 8-letnich rządach. Takie zużycie było nieuchronne, tylko jego zakres mógłby być mniejszy lub większy, co zależało od długofalowej polityki prowadzonej przez władze PO-PSL, od tego jak tę politykę odbierał, postrzegał elektorat i od innych czynników.

    Poparcie KK dla PiSu było istotne nie z tego powodu, ze wywarło olbrzymi efekt proPiSowski na wyborców, bo chyba ten efekt był średni, tylko poparcie KK dodało do słupka, który budował PiS kilka (może 6, może 8) punktów procentowych poparcia wyborczego, a to jest bardzo dużo, gdy słupek ten z innych przyczyn już jest bliski wysokości dającej większość sejmową.
    Pzdr, TJ

  372. Is 42.
    Ja skolei nigdy nie wpadłbym na pomysł ucierania wanili w moździerzu, ale co kraj to obyczaj .

  373. @Z dystansu
    Pewnie ja też, ale przyznam tak ładnie się kojarzyło. Czasami krytyka jest niezbędna więc zgodnie z prawdą pozostańmy przy pieprzu
    Pozdrawiam

  374. Tym razem przyrzekam opuścić blog na czas jakiś pozostawiając miejsce godniejszym komentatorom, ale muszę, koniecznie muszę podziękować za przypomnienie dziejów naszych w pieśni Tadeusza Chyły, a także zwrócić uwagę na najnowszą POLITYKĘ, bo ciekawe felietony, i wiadomości.
    Każdy kto przemierza piękny nasz kraj dostrzeże z jakim mozołem budowane są drogi. Już widzę jak Ziobro z kompanią poprawi inwestycyjny proces (str. 36)
    Dostawać pieniądze za nic (bo się należą) i pracować dla własnej satysfakcji, to pomysł w rodzaju bicia piany w moździerzu, ale szlachetny (str. 39)

  375. @ls42

    Nie wiem jaką jest ta oddal w którą się kierujesz.
    Natomiast od siebie proponuję ci mieć oko i uwagę na naczynia jakie spotkasz po drodze, na etapie i w drodze powrotnej.

    W Londynie kupiono drogo dom stawiając warunek iż sprzedaje się wszystko wraz z nim. Sednem była dostrzeżona na parapecie filiżanka zabytkowa o wartości wielokrotnie przewyższającej dom bez filiżanki.

    Miłego oderwania się!

  376. zetus1
    25 lipca o godz. 11:13

    Przepraszam cię, że nie napisałem za każdym razem o wszystkich sędziach ubowcach, esbekach, partyjniakach, tajniakach, ormowcach, zomowcach, zetempeteowcach, ludowcach, lepperowcach, moczarowcach, gierkowcach, kiszczakowcach itd., którzy są popierani przez PiS. Poprawię się i następnym razem, gdy będę pisać, że w sądach są komuniści popierani przez PO, to dodam, że PiS również popiera komunistów i że mi się to nie podoba.

    Norymberga… W Polsce po 1989 nawet cienia Norymbergi nie było, a ty przywołujesz przykład Norymbergi, w której nie osądzono wszystkich… Panie zetus1, w Polsce nie osądzono nikogo, żadnego zbrodniarza… Ale nie chcę, aby ich sądzono, pisałem tylko o tym, że jakoś nikomu do tej pory z obrońców sędziów nie przeszkadzało, że byli na usługach polityków i nie postawili pod sądem zbrodniarzy…

  377. Trzej ekonomiści, Thomas Tørsløv i Ludvig Wier z Uniwersytetu w Kopenhadze oraz Gabriel Zucman z UC Berkeley, przeprowadzili analizę statystyczną na podstawie danych o przychodach, płacach i podatkach międzynarodowych koncernów działających w wielu krajach świata, również w tzw. rajach podatkowych. m.in. Irlandii, Puerto Rico, Szwajcarii, Luksemburgu, Singapurze i Hongkongu. Wniosek, jakim zwieńczyli swoje badanie jest jeden: mimo wielkich ulg podatkowych, przyznanych ponadnarodowym firmom przez prawie wszystkie państwa, dokonywane przez nie inwestycje są pozorne, a ich zyski wędrują do kilku wybranych krajów, gdzie nie płacą prawie one nic w ramach obciążeń podatkowych.
    https://strajk.eu/inwestycje-zagraniczne-to-grabiez-40-proc-zyskow-korporacji-idzie-do-rajow-podatkowych/
    ============

    Więcej zachodniego kapitału, zwolnionego z podatków……

  378. We wszystkich krajach afrykańskich, które były francuskimi koloniami jeszcze w połowie ubiegłego wieku, po prostu naucza się francuszczyzny w szkołach. Powiedzmy, że trzy niepodległe kraje arabskie z północy kontynentu (Maroko, Algieria i Tunezja) to prawie sąsiedzi, więc to raczej logiczne, ale dlaczego powszechnie naucza się francuskiego w 14 innych krajach Afryki, często bardzo dalekich? To nie sentyment do kolonizatora, tylko obowiązek układowy. Kraje te stały się „niepodległe” pod pewnymi warunkami i zobowiązanie do nauczania francuskiego było jednym z nich.

    Fala niepodległości krajów afrykańskich z lat 50. i 60. ubiegłego wieku jest zwykle rozumiana dosłownie, jako osiągnięcie niezależności polityczno-gospodarczej, jednak jeśli chodzi o owe 14 post-francuskich krajów, sprawy wyglądają inaczej. Na początku tej fali był kraj, który „niepodległość” rozumiał dosłownie. Była to Gwinea, w 1958 r., która odmówiła dalszego płacenia podatku kolonialnego (zapłaty za infrastrukturę). Ale wtedy Francuzi wynieśli się z kraju niszcząc wszystko, czego nie mogli zabrać ze sobą: szkoły, żłobki, budynki administracji publicznej, biblioteki, samochody, traktory, zabili konie i krowy, spalili zapasy żywności. Reszta krajów dobrze zrozumiała tę lekcję i grzecznie podpisała „układy o współpracy” z dawną metropolią.
    https://strajk.eu/francja-czy-afryka-kto-wygral/
    ==========

    Polska ma podobny status- w stosunku do Brukseli……

  379. Przez media ( włączając internet ) przepływa fala zainteresowania polskim chaosem prawnym i politycznym. Tymczasem młodzież szkolna, studentki i studenci zderzą się z prozą polityki lokalnej i nisko-poziomowej już po powrocie z wakacji i tylko niektórzy z nich będą potrafili wymienić nazwisko pani sędziny na uchodźctwie, która za 10 000 PLN to może żyć tylko na prowincji.

    Władza wezwie do urn i okaże się, że domorośli publicyści i zawodowi politycy przesuną do lamusa niebezpieczeństwo przejechania zakonnicy prawidłowo idącej zebrą. Może być tak, że w wyborach samorządowych zjednoczona prawica dostanie co dziesiąty głos. I całe wymądrzanie się o niebezpiecznych skutkach zdobycia ( w dalszych miesiącach ) sejmowej większości konstytucyjnej przez zjednoczoną prawicę będzie funta ( niewymienialnego ) kłaków warte.

    Jakiś debil doniesie do prokuratury, że Lara lub inna awatarka z internetowej przygodówki zaproponowała marszałkowi seks za pracę przy zmywaniu sejmowych korytarzy.

    Od zwycięstwa dobrej zmiany w wyborach sejmowych minęło wiele miesięcy, a młodzież i zgredy muszą podkradać bułeczki maślane beneficjentkom i beneficjentom programu 500+ . Władza przypomni, że nie obiecywała wszystkiego oraz, że da wszystko. I wzrośnie popyt na piwo gadające, że prawie robi dużą różnicę.

    Świeżo wąsaci i dawno osiwiali stwierdzą, że ani prawo, ani sprawiedliwie i wybiorą Zenka Martyniuka Na premiera, a Marylę Rodowicz na prezydentkę.

    Stanie się modna beka: Emerytura i zasiłek nie starczają mi na Owsiaka!

    I znów będzie Polska najweselszym barakiem w Unii.
    Z rewizyjnym poszukiwaniem tabletek na PO w wagonach na stacji w Zebrzydowicach,
    czyli Jędraszewski pogrozi Schetynie ekskomuniką.

    Nikt przecież nie zaprzeczał, że Polak potrafi przeżyć.
    Jak trzeba było to się karmiło mendy.

    Tylko trudno będzie zrozumieć @guzdrowe bałaknięcie, że gdy temperatura trójkąta przekroczy 330 stopni, to rozgorączkowany nauczyciel historii zacznie mruczeć: Chyba to rzucę na kamieni kupę!

  380. Jacobsky
    25 lipca o godz. 13:51
    Ciekawa historia:

    Mój komentarz
    Zastanawiam się po zapoznaniu się po opisaniu historii z pokazywaniem przez Morawieckiego (premiera dość dużego i silnego kraju w środku Europy, jak on sam lubi podkreślać) na kolacji w Brukseli zdjęcia przedstawiającego rzekomo Gierka w otoczeniu aktywistów, a wśród nich rzekomo Małgorzata Gersdorf:

    a) Czy on jest na tyle głupi, ze wierzy w pierwszą lepsza historyjkę podtykaną mu pod nos? A są już przykłady kupowania takich historyjek przez PMM.

    b) Czy on jest cyniczny i żadna najparszywsza metoda wchodzenia w trendy PiSowskie i łaski Prezesa Polski mu nie wadzi?

    c) Czy on jako historyk nie zetknął się z opowieścami, których bohaterowie zajmujący się takimi metodami kończyli na ogół marnie?
    Pzdr, TJ

  381. jobrave:
    Zgadzam sie w wiekszosci z twoja diagnoza. Niektorzy tlumacz porazke tzw. liberalow wplywem KK. Moze to i prawda, ze KK dodal PiS troche glosow, ale glownym powodem jest nijakosc zarowno ekipy PO jak i zaden program socjalny. Wekslowanie tych ewidentnych brakow ciaglymi konfliktami przypomina mi sytuacje Trumpa w USA. CNN i inne media ujadaja na Trumpa 24/7 a jego poparcie to stale 41-45%. Chyba w obu przypadkach warto przyjrzec sie prawdziwym powodom popularnosci, nie zas salonowa slusznoscia. Tym chyba trudno wygrac wybory. Dedykuje to wszystkim blogowiczom zaangazowanym gleboko w kampanie wyborcza w Polsce.

  382. tejot
    25 lipca o godz. 15:44

    a może Matołuszek jest po prostu wiernym dzieckiem swego tatusia. Nasiąknięty czadem od dziecka.

  383. W tutejszych komentarzach na temat sytuacji w Europie Polskę wymienia się w jednym rzędzie z Węgrami i z Turcją.

    Jakie koła, taka oś.

  384. 3 x TAK w referendum tejota …
    I tak to się będzie kręcić, Mateusz się zużyje i prezes wymieni go na nowego premiera może już po Nowym Roku i zacznie się beka z niej/go. Pojawią się kolejne teoryjki i rozwinięcia symetryzmu. Na blog enpassant spłyną kolejne fale pisowskich trolli objaśniających jak kraj kwitnie i rwie do przodu …

  385. teo
    25 lipca o godz. 16:23

    Dla ciebie specjalnie najniższe ukłony ślą słowa ministra z PO: „Ch…, d… i kamieni kupa”, jednak Zielona Wyspa ma pewne opory, więc wstrzymuje się od ukłonów…

  386. Niech pos. Wasserman ogłosi wreszcie koniec III RP. Czy jeszcze trochę potrwa ta agonia?

  387. „a może Matołuszek jest po prostu wiernym dzieckiem swego tatusia. Nasiąknięty czadem od dziecka.”
    Tata, jak pamietam, byl w stanie wojennym i troche pozniej legenda „Solidarnosci”. I nie tylko w rodzinnym Wroclawiu, jak Koba- Jozef Pinior.

  388. W stanie wojennym pracowalam na Politechnice Wroclawskiej,ktora strajkowala do 17 grudnia.Potem wpadlo ZOMO i pozamiatalo.Widywalam czesto p Kornela Morawieckiego choc osobiscie nie znalismy sie.Pan Morawiecki cieszyl sie wowczas szacunkiem i powazaniem zarowno wsrod kadry jak i studentow.Prosze nie oceniac tego czlowieka z dzisiejszej perspektywy a tymbardziej przez pryzmat syna, ktorego dzisiaj po prostu dosc niezdarnie broni.Wyksztalcil syna ale go nie wychowal niestety.To byl inny czas a i ludzie rzecz jasna byli inni, naprawde oddani sprawie Polski niezaleznie od tego jak ich dzisiaj postrzegamy. Przeciez moje pokolenie jeszcze zyje i nie cierpi na starcza demencje.Brednie o opozycji wyglasza jedynie pan premier twierdzac,ze do niej nalezal w wieku 13 lat.

  389. Kiedys mialem pamiatkowy znaczek do klapy z Solidarnoscia Walczaca („Lepiej umrzec stojac niz zyc na kolanach”). Wtedy byly inne czasy i nasze poglady na polityke i ludzi byly inne. Przyszla demokracja i pewni ludzie okazali sie bez kregoslupa i umiejetnosci. Nie tylko p. Morawiecki. Lista jest dluzsza.A znaczek jest czescia kolekcji memorabiliow.

  390. Były prezes Trybunału Konstytucyjnego oraz były Rzecznik Praw Obywatelskich w rozmowie z Onetem powiedział, że „to jest pewien prognostyk na przyszłość”. – Trybunał Sprawiedliwości ewidentnie widzi, że z polskim sądownictwem coś jest mocno nie tak. A konsekwencją tego może być sytuacja, w której wszystkie wyroki polskich sądów będą w krajach Unii podlegać dokładnemu badaniu. Więcej, nie jest pewne, czy rozstrzygnięcia polskich sądów będą w Unii respektowane, bo sądy europejskie będą chciały zbadać, czy wyrok został wydany praworządnie.

    https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/tsue-a-sprawa-polska-prof-zoll-moze-byc-tak-ze-wyroki-polskich-sadow-nie-beda/gherd3v

    Minister Z. Zero już obwieścił sukces po wyroku TSUE na zapytanie sądu w Irlandii, czym się kierować w wyrażaniu zgody na ekstradycję do Polski. I tak Polska osuwa się w niebyt, tj. byt poza Unią.

  391. „W tutejszych komentarzach na temat sytuacji w Europie Polskę wymienia się w jednym rzędzie z Węgrami i z Turcją.

    Jakie koła, taka oś.”

    Orban spotkal sie z Netanyahu i dostal rozgrzeszenie. Jest demokrata pelna geba. Jak sie przyczyni do spotkania Grupy Wyszehradzkiej w Jerozolimie to bedzie cacy. Po co opowiadac takie dziwne rzeczy.

  392. O strategach wyborczych na blogu posluzylbym sie paralela szachowa. Zachowuja sie oni jak arcymistrzowie, ktorzy znaja doglebnie teorie szachowa i dostaja szewskiego mata od zwyklego parweniusza.

  393. https://www.forbes.pl/biznes/jak-radni-wojewodzcy-pis-zarabiaja-w-spolkach-skarbu-panstwa/r4hsc2p

    Aż 77 radnych wojewódzkich PiS znalazło pracę w spółkach skarbu państwa, urzędach i instytucjach państwowych. W 2017 r. zarobili 20,3 mln zł – o niemal 150 proc. więcej niż przed wyborami – podaje „Puls Biznesu” …
    Jednym z rekordzistów jest Paweł Śliwa, który jako wiceprezes ds. innowacji w PGE zarobił ponad 1 mln zł w 2017 roku. Dwa lata wcześniej do jego kieszeni wpłynęło dziesięć razy mniej pieniędzy….

    Juź nowe elity z nadania PiS rosną w siłę, a czy Polakom będzie żyło się dostatniej w II PRL?

  394. Gorączka wyborcza po lewej stronie jeszcze bardziej się podnosi:

    http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,23716740,wybory-samorzadowe-w-warszawie-kandydat-do-kandydata-na-facebooku.html

    W odpowiedzi we wtorek Andrzej Celiński opublikował na swoim profilu facebookowym ekstremalnie emocjonalny wpis. Napisał m.in.: „Do Śpiewaka, Jana. Nie znam Robełka. Znam Megagaz. Byłem tam w Radzie Nadzorczej. Znałem też Melchiora Wańkowicza. Chciał siedzieć za Gomułki. Więc go wyzwał. Dzisiaj sądy staną się chyba podobne. Więc wyzwij mnie proszę. Janie Śpiewaku z ciebie po prostu CHUJ. Do sądu proszę. Nie o słowo. O treść Twojego wpisu. Jesteś po stokroć mniejszy od swego Ojca. Żadnych oskarżeń wobec mnie nie było. A powinny być za kolejnych rządów PiS. Ja byłem przecież w MEGAGAZIE, w radzie i żadnych za mojej obecności przekrętów nie zobaczyłem”.

    Z użytych słów nie wycofał się w komentarzach, gdzie na uwagę Katarzyny Piekarskiej z SLD, że „ostro” napisał, Jana Śpiewaka ponownie nazwał, m.in. „zgniłym, zielonym ch…”.

  395. Referendum Dudy nie przeszło.
    Prezes nie wyraził zgody. Bał się kompromitacji?

    Tymczasem zdecydowanie dobra wiadomości, z partykularnego punktu siedzenia – w Polsce mieszkania i domy drożeją.

    http://wyborcza.pl/7,155287,23714748,dane-gus-potwierdzaja-mieszkania-drozeja-ale-polacy-chetnie.html

  396. Teo,
    opozycyjni senatorowie znowu nie stanęli na wysokości zadania. Zamiast głosować „za” inicjatywą Adriana Dudy i pomóc mu tym samym skompromitować się doszczętnie, uratowali go. Bezmózgi. Te kilkadziesiąt milionów PLN to byłaby akceptowalna cena za polityczne zatopienie Adriana.

  397. teo

    „Powiedz najpierw co to znaczy, że ktoś przemawia językiem MFW”

    Nie wiem, przecież to ty napisałeś, to twoje doświadczenie. Forma wypowiedzi wskazuje, że chyba parareligijne – glosalia.

  398. legat (18:27)

    Gdy PiS nie wiesza Adrianowi kamienia młyńskiego u szyi, to senatorowie Platformy mieliby się nań uwiesić i razem z nim iść na dno? Chyba jaja sobie robisz?

  399. Bar

    Idziesz w pomówienia – nie po raz pierwszy, czy z wieśkiem mnie pomyliłeś?
    Przyznaj się, że ci się już miesza, to twoja jedyna szansa na wyjście z twarzą.

  400. Niesamowite
    Senat poprzez „nie” dla referendum konstytucyjnego uratował PADa przed nim samym.

    Zgrabne powiedzonko, lecz nie adekwatne. Senat uratował PiS przed swoim prezydentem, przed referendalną porażką wizerunkową, która jak wszystkie znaki na niebie i na ziemi wskazywały, byłaby grubym minusem dla prestiżu PiSu przy towarzyszącym mu ogólnopolskim głosowaniu samorządowym.

    Swoją drogą, to główną rolę w takim z cicha pęk sterowanym przebiegu sprawy odegrała nie głupota samej koncepcji referendum przedkonstytucyjnego wydumanej przez prezydenckich urzędników i zatwierdzonej (robimy to, kij im w oko) przez nieobeznanego, niekompetentnego prawnie prawnika – PADa, nie naiwny i wariacki pomysł pisania (dyktowania elitom przez obywateli, jak to określił PAD) konstytucji za pośrednictwem dziesięciopytaniowego referendum, tylko kalkulacja polityczna pomagierów Prezesa, którzy na przykładzie nieudanego referendum Komorowskiego uświadomili szefowi Jarosławowi, że referendum, to śliska sprawa, lepiej nie ryzykować. Prezes klepnął NIE i stało się.

    Prezydentowi mówiąc obrazowo-cartoonowo uszło trochę dymu z uszu. Nic się nie stało – będą zapewniać macherzy z PiSu i oficjele z Kancelarii. To było nic innego jak drobne zdarzenie w normalnym demokratycznym dyskursie – będą zapewniać.
    Pzdr, TJ

  401. Marszałek Karczewski tradycyjnie bredzi. Tym razem o tym, że senatorowie z PO „z nienawiści” glosowali za uwaleniem referendum w sprawie konstytucji, a mogli wstrzymać się od głosu. A z „czego” nie poparli swojego prezydenta senatorowie PIS?
    Hucpa i bezczelność polityków jedynie słusznej partii już chyba nawet nie robi wrażenia. Wciąż jednak można się przekonać, że zawsze jest jakaś kolejna granica do przekroczenia.

  402. „Polityka” ma powody do radości: UE nie godzi się na ekstradycję demokraty Stefana Michnika, w Polsce sądy mogłyby niesprawiedliwie go osądzić, a on przecież sądził sprawiedliwie. Poczytajcie celny wywód Siedleckiej.

  403. mag
    25 lipca o godz. 18:57

    mag rzewnie wspomina referendum prezydenta Komorowskiego i aplauz senatorów PO…

  404. tejot
    25 lipca o godz. 18:54

    tejot sentymentalnie żałuje, że senat PO nie uratował swego prezydenta Komorowskiego z PO od blamażu referendalnego…

  405. Jakub 01 25 lipca o godz. 16:46 pisze: – Widywalam czesto p Kornela Morawieckiego choc osobiscie nie znalismy sie.Pan Morawiecki cieszyl sie wowczas szacunkiem i powazaniem zarowno wsrod kadry jak i studentow.Prosze nie oceniac tego czlowieka z dzisiejszej perspektywy a tymbardziej przez pryzmat syna, ktorego dzisiaj po prostu dosc niezdarnie broni.

    Szanowna Pani,
    Kornel Morawiecki. Dawny przywódca Solidarności Walczącej stwierdził, że prawo nie jest świętością. „Nad prawem jest dobro narodu. Jeżeli prawo to dobro zaburza, to nie wolno nam uważać tego za coś, czego nie możemy naruszyć. […] Prawo, które nie służy narodowi, to jest bezprawie” – przekonywał.
    Posłowie PiS i Kukiz’15 nagrodzili Morawieckiego brawami, a marszałek Kuchciński podziękował Morawieckiemu za to „niezwykle proste, krótkie i jakże prawdziwe zdanie”.
    Poza tym Kornel Morawiecki jest wg mnie przestępcą sejmowym, jako że przyznał się do zlecenia posłance Zwiercan głosowanie „na cztery ręce” w jego imieniu, co też się stało. Jego zasługi „zaprzeszłe” mnie nie interesują, dzisiaj jest nieobliczalnym, starym durniem i szkodnikiem, który powinien zostać pozbawiony immunitetu i stracić sejmowy mandat.

  406. teo

    Nie, nie pomyliłem cię z wieśkiem59 bo wiesiek59 nigdy by jako zalety Morawieckiego nie podał, że przemawia do niego głosem MFW.
    W przypadku wieśka59 to prostu jest niemozliwe.

    Owszem, wiesiek59 podobnie jak ty był pod urokiem Morawieckiego. Ale nie z powodu przemawiania przez Morawieckiego głosem MFW tylko z powodu jego planu. Z tym, że gdy Morawiecki przystąpił do zamieniania RP w jedną, wielką strefę ekonomiczną to stracił do niego złudzenia o czym wyraźnie napisał.

  407. http://ram.neon24.pl/post/144743,o-tym-jak-lichwa-rekami-macrona-czysci-sahel
    =======

    Stronniczy przegląd prasy włoskiej i francuskiej.
    Na czym robi się dziś interesy…..

    Jak zwykle, nieszczęściu ludzi i cudzych zasobach.

  408. teo 25 lipca o godz. 18:42 do mnie: –Gdy PiS nie wiesza Adrianowi kamienia młyńskiego u szyi, to senatorowie Platformy mieliby się nań uwiesić i razem z nim iść na dno? Chyba jaja sobie robisz?

    Teo,
    senatorowie PO zachowali się podczas głosowania jak większość senatorów PiS, czyli wstrzymali się od głosu. Teraz wiesz co to jest PO-PiS? To jest właśnie to – tak samo głosują jakby byli w koalicji.
    Jako rasowemu brydżyście przypominam, że jeżeli uda Ci się z vis a vis ograć w jednym rozdaniu przeciwnika i zrobić na nim „maxa”, to przewagę psychiczną należy w następnym starać się wykorzystać, by wroga wdeptać w glebę prowokując do błędu. Tak trzeba było zrobić właśnie z referendum a nie wyciągać Adriana z gnoju w który z własnej arogancji i głupoty się wpakował.

  409. Bar
    czyli mnie pomawiasz, to do ciebie podobne, gdy nie dajesz rady …

  410. legat
    25 lipca o godz. 19:27

    legat dochodzi do trzeźwego wniosku, że senatorowie PO nie wyciągnęli prezydenta Komorowskiego z gnoju referendalnego, w jaki sam się wpakował. Twierdzi zatem legat, że tak działa PO-PiS, niewyciągnięcie bowiem prezydenta Komorowskiego przez jego własnych senatorów z gnoju utorowało drogę pisowcowi Dudzie… No, to logiczne!

  411. legat
    25 lipca o godz. 19:09

    legat przypomniał, że komunistyczną zasadę stosowaną przez antykomunistę Kornela Morawieckiego.

    W istocie, tę zasadę sformułowali nie komuniści, ale burżuj Hobbes…

  412. Bar Norte
    25 lipca o godz. 19:15

    Konsensus Waszyngtoński zrujnował wiele krajów, generując nędzę.
    MFW ustami pani Lagarde, odeszło od forsowania tej koncepcji, oceniwszy skutki.
    Teoria okazała się niezgodna z praktycznymi wynikami.

    Pan Morawiecki jest oceniany przeze mnie pod podobnym kątem.
    Jego deklaracje nie pokrywają się z czynami.
    Słuszna koncepcja reindustrializacji i polonizacji głównych zasobów kraju, strategicznych dla naszego rozwoju, czy poziomu zycia, nie jest realizowana.
    Trwa wyprzedaż, wbrew deklaracjom.

    Mniemam, że odbije się to na wynikach wyborów samorządowych i parlamentarnych.
    Cześć lemingów czyta ze zrozumieniem różne dane gospodarcze.
    Preferowanie obcego kapitału kosztem rodzimego, blokowanie przedsiębiorczości idiotycznymi rozwiązaniami prawnymi, jest dość czytelne nawet dla przeciętnego odbiorcy.
    Przekłada się na jego byt.

    Nie wszyscy chcą wyjechać.Niektórzy chcą dalej być TUBYLCAMI……

    Stary kawał mówi, że ci co na wschód, to Eastmani.
    Ci co na zachód- Westmani.
    Ci co chcą zostać, to niekoniecznie TUMANI……

  413. @Ontario

    ” UE nie godzi się na ekstradycję demokraty Stefana Michnika, ”

    Cos sie tutas komus pofa..strygowalo, jak zwykle zreszta.

    Wniosek o „ekstradycje” Michnika wyrzucily do kosza wladze szwedzkie – a nie zadne tam „EU”.

    ENA (Europejski nakaz Aresztowania) dotyczacy Michnika wyrzucily do kubla wladze szwedzkie – a nie zadne tam „EU”.

    Podobnie poszlo z wnioskami dotyczacymi Wolinskiej.

    Wniosek o „ekstradycje” Wolinskiej wyrzucily do kosza wladze brytyjskie – a nie zadne tam „EU”.

    ENA (Europejski nakaz Aresztowania) dotyczacy Wolinskiej wyrzucily do kubla wladze brytyjskie – a nie zadne tam „EU”.

    Tak sie bowiem sklada, ze w ustawodawstwie szwedzkim w ogole nie istnieje pojecie „zydowskiego zbrodniarza” czy tez zadekretowanych wstecz „zbrodni zydokomuny”, ktore sie nigdy nie przedawniaja.

    Malo tego: takze w ustawodawstwie brytyjskim w ogole nie istnieje pojecie „zydowskiego zbrodniarza” czy tez zadekretowanych wstecz „zbrodni zydokomuny”, ktore sie nigdy nie przedawniaja.

    Twoj znakomity rodak Kukiz, Wybitny Prawdziwy Patriota i lider ugrupowania „Kukiz 15” czy cos tam takiego, zapowiadal szumnie, dumnie i bunczucznie, ze tego Michnika to komandosi w worku przywioza, na proces i sad.

    Juz pare lat minelo. Jakos ta grozba ciagle niespelniona. Podobno workow zabraklo….

    „W ryju kazdy mocny”
    (stare przyslowie rurytanskie)

  414. Ontario,
    podobno u Ciebie tam wymyślono hokej na lodzie. Czy Ty nie dostałeś kiedyś przypadkiem krążkiem w glacę? Tak tylko pytam 😉

  415. Czy @Ontario to nowa twarz @Saldo mortale?
    Jeśli tak, to chcę zauważyć, że nie udało się temu pierwszemu podrobić styl i specyficzną manierę oraz kontynuować natrętną tematykę widoczną w postach tego drugiego.
    Jeśli się mylę, to i tak niewielka strata i w ogóle nie ma o czym mówić.

  416. Bar Norte:
    Skonczysz w sadzie, za pomowienia…. 🙂

  417. @Wiesiek59

    „Słuszna koncepcja reindustrializacji i polonizacji głównych zasobów kraju, strategicznych dla naszego rozwoju, czy poziomu zycia, nie jest realizowana.”

    Polonizacja to swietny pomysl. Znaczy pozabierac wstretnym Szkopom, durnym zabojadom czy guupim makaroniarzom stawiane przez nich fabryki, hurtownie, montownie i co tam jeszcze.

    Guupim Szwedom pozabierac sklepy meblowe „Ikea”. Jak polonizacja to polonizacja. Szkopom odebrac fabryke Volkswagena. Zoltkom odebrac fabryki telewizorow (np te w Biskupicach pod Wroclawiem). Niech zotlki znaja mores!

    No i oczywiscie odebrac Amerykanom zla, niedobra i antypolska stacje telewizyjna TVN. Winnych przykladnie ukarac. Z jakiego artytulu? Cos tam sie znajdzie. A jak nie to mozna powolac do zycia komisje sledcza.

    W efekcie reszta swiata sie przerazi, reszta wiata sie ukorzy i bedzie w Polsce inwestowac dwa razy tyle co do tej pory. Jak najlepiej zachecic do nowych inwestycji? No jak to jak: Zaje… sorki, _spolonizowac_ istniejace.

  418. teo

    Pisanie o sympatiach czy antypatiach politycznych, w tym osobowych, nie ma nic wspólnego z pomówieniami.

    Na blogu piszą zarówno sympatycy (jawni i skryci) Morawieckiego jak i jego przeciwnicy.
    Z tym, że nikt poza tobą swym oponentom nie zarzuca pomówień.

    Zresztą jako przeciwnik polityki Morawieckiego cenię jego zwolenników jeśli racjonalnie potrafią wykazać interes w jego popieraniu. Na przykład cenię publicystykę red Hirscha z Agory, który z sympatią pisze o Morawieckim i potrafi to uzasadnić interesem swego politycznego środowiska.
    Nie raz ci linkowałem jego teksty.

  419. @mag

    „Czy @Ontario to nowa twarz @Saldo mortale?”

    Oczywiscie ze nie. Calkowicie odmienny zakres zainteresowan.

    @mag, przekonalem Ciebie co do wczesniejszego sporu czy nie przekonalem (22 lipca o godz. 14:17)?

  420. wiesiek59

    „Jego (Morawieckiego) deklaracje nie pokrywają się z czynami”

    Jestem tego samego zdania. Mataczy.

  421. @pitekanntrop
    No i sprawa się wyjaśniła. Przynajmniej dla mnie. @Ontario to na pewno nie @Saldo mortale. Nie ma sensu, żebyś reagował na wpisy tego jegomościa, który jaki jest, każdy widzi.
    Szkoda tzw. nerw i używania środków wyrazu, które – jako dość drastyczne – nie usposabiają do ciebie przychylnie wielu bogu ducha winnych komentatorów na tym blogu.

  422. mag
    25 lipca o godz. 18:57
    Marszałek Karczewski tradycyjnie bredzi. Tym razem o tym, że senatorowie z PO „z nienawiści” glosowali za uwaleniem referendum w sprawie konstytucji, a mogli wstrzymać się od głosu.

    Mój komentarz
    Przed chwilą wysłuchałem w Faktach po faktach w TVN Aleksandra Kwaśniewskiego. Mówił dużo i z sensem o wszystkim. Między innymi tę dzisiejszą wypowiedź Karczewskiego podsumował – w moim prywatnym rankingu odwracaczy kota ogonem są trzy osoby – Czarnecki, Sasin, Karczewski, dzisiejszą wypowiedzią Karczewski wysunął się na 1 miejsce. Dla mnie to niezwykłe wydarzenie, bo nie spodziewałem się, że Karczewski da radę takiemu Rychowi Cz. w pleceniu insynuacji i nonsensów.

    Kwaśniewski interesująco oceniał ostatnie działania Trumpa – namieszanie w Europie i spotkanie z Putinem w Petersburgu. Mówił bez ogródek, ale nie napastliwie, czy obraźliwie. Rzeczowo. Jak zwykle Kwaśniewski ma pewną klasę, nie mogę mu tego odebrać, chociaż nie jestem jego fanem.
    Pzdr, TJ

  423. @Bar Norte

    „nie ma nic wspólnego z pomówieniami.”

    Szanowny Panie Bar Norte,

    moim zdaniem w nadchodzacej epoce to juz Wladze Odnosne beda wiedzialy, czy ktorys z Najukochanszych Przywodcow Narodu zostal pomowiony, zniewazony, wyszydzony – czy tez nie zostal.

    Pozwalam sobie ponadto zauwazyc, ze konsekwencje nieprzemyslanego krytykantctwa moga byc o wiele bardziej bolesne (w sensie najzupelniej doslownym), niz to sie na pozor wydaje. Po raz kolejny odsylam do bogatej historii IIRP:

    „Ciężkie pobicie za obrazę Marszałka

    Generał Stefan Dąb-Biernacki wydał rozkaz pobicia dziennikarzy „Dziennika Wileńskiego” za to, że w jednym z tekstów opublikowanych w gazecie Piłsudskiego nazwano kabotynem. Oficerowie, którzy skatowali dziennikarzy nie ponieśli żadnej kary, zamiast tego aresztowano i postawiono przed sądem ofiary. W czasie procesu Sejm przyjął ustawę, na podstawie której krytykowanie Piłsudskiego mogło być karane pięcioma latami więzienia.”

    https://dorzeczy.pl/historia/53046/Ciezkie-pobicie-za-obraze-Marszalka.html

    Chyba juz Pan zdazyl zauwazyc, ze w Polsce wlasciwie zupelnie zanikla satyra, przestal istniec kabaret polityczny, zakres tematow, ktore nie podlegaja dyskusji i z ktorych nie wolno sie smiac – ciagle rosnie. Nota bene – ten gosc, co podobno dopuscil sie szpiegostwa na rzecz Rosji, na rzecz Chin oraz na rzecz Gornej Wolty – juz mial pierwsza rozprawe. Oczywiscie przy drzwiach zamknietych.

    Pan nie jest w stanie przewidziec, Szanowny Panie Bar Norte, co za dajmy na to rok czy za dwa lata zostanie uznane za pomowienie/zniewazenie/wyszydzanie/grozbe karalna, z moca ustawy dzialajacej wstecz. A zreszta po co ustawa – o umieszczeniu tego czy owego dziennikarza w sanatorium w Berezie kartuskiej decydowano bez ogladania sie na ustawy.

  424. mag
    25 lipca o godz. 20:10

    Pamiętasz TO, Muszynianke, czy parę innych wcieleń?
    Proste jak budowa cepa.
    Znika jeden nick, pojawia sie drugi, nadający na podobny temat.

  425. @Wiesiek59

    „Ci co chcą zostać, to niekoniecznie TUMANI……”

    Pewnie ze nie. Sa tacy, co sie nigdzie nie wybiora, bo ani na zmywak ani do szorowania podlog nikt nie zatrudni dziadka z zadyszka, miazdzyca i kiepsciutkim wzrokiem. To dotyczy nie tylko dziadkow. Trzydziestoletnia Kasia moze sie zaprzyjaznic a Ahmedem, wlascicielem firmy „Baghdad Kebab” i pracowac na kasie (na dziennej zmianie), jesli opanuje liczebniki i wydawanie reszty. Musi jednak solidnie sie przykladac do roboty podczas zmiany nocnej.

    Pani Katarzyna, rocznik 1951 – raczej pozostanie na miejscu i nie dorobi do emerytury. Na towar, ktorego data ostatniego spozycia minela tak dawno, ze najstarsi gorale nie pamietaja – nikt sie nie polakomi.

  426. @pitekantrop
    Minęliśmy się postami.
    A wracając do twojego, z 22 lipca, na temat roli Szwecji podczas II wojny, wiem tyle, że są różne opinie. Mój nieżyjący szwagier Szwed, którego ojciec był wtedy oficerem, tłumaczył się ponoć zawile z ceny, jaką zapłaciła Szwecja za swoją neutralność.
    Nie mam ochoty śledzić spraw , a tym bardziej o nich wyrokować , skoro ich nie znam. Jak to się mówi teraz po polsku – „nie mam wiedzy”. Nie wiem, na ile Wołoszański jest wiarygodny. Wiele na to wskazuje, że niekoniecznie.

  427. @PA2155

    „Orban spotkal sie z Netanyahu i dostal rozgrzeszenie. ”

    … i spece od zagadnien narodowo-rasowych po raz kolejny nie wiedza, jak sie ustawic. Jak tu byc za – a nawet przeciw. Jat to sie mowi – kak nie krutis’ – a vsio zopa s’zadi.

  428. Wiesiek59
    25 lipca, g.20:20
    Uważam, że i Ty, i ja zasługujemy na jakiś medal z racji wierności swojej blogowej tożsamości, biorąc na klatę wszystkie posty, jakie zdarzyło się nam zamieścić na en passencie.
    Oczywiście w liczkach bezwzględnych przebijasz mnie tysiąckrotnie, ale jesteśmy w peletonie, tak czy owak.

  429. @mag

    „Mój nieżyjący szwagier Szwed, którego ojciec był wtedy oficerem, tłumaczył się ponoć zawile z ceny, jaką zapłaciła Szwecja za swoją neutralność.”

    To byla bardzo wysoka cena – bez cienia ironii. Ale swoja niepodleglosc wybronili. Znacznie wyzsza cene zaplacila Finlandia (znowu bez cienia ironii).

  430. Bar
    Twierdzisz, że to nie ty napisałeś, jeszcze wczoraj?

    Bar Norte
    24 lipca o godz. 21:45
    Z dystansu
    Odkąd teo się zwierzył na blogu, że premier Morawiecki przemawia do niego głosem MFW temat symetryzmu uznałem za wyczerpany.

    Ludzie różne insynuacje i wymysły na innych piszą, co jest normą enpassant. Ale ty?
    Napisz kiedy się zwierzyłem i komu. Czy będę czekał na to, tak jak na odpowiedź co uważasz za „neoliberalizm”? Czyli aż piekło pokryje się lodem.

  431. tejot
    25 lipca o godz. 12:35
    Poparcie dla PiS na początku 2004 wynosiło około 13% i przez kolejne miesiące wciąż tkwiło na tym poziomie aż do lipca. dopiero po lipcu drgnęło i zaczęło coraz szybciej wzrastać osiągając w dniu wyborów prawie 27% (czyli wzrost o 14%). Tak jak pisałem to zasługa głównie Rydzyka i KK. nie było to jak piszesz 5 -6 %. Bez wsparcia KK i Rydzyka Kaczyński ne tylko by nie wygrał wyborów ale tez nie wsadził by brata na prezydenta,

  432. Miłośnicy PiS i symetryści będą się długo pochylać nad Adrianem i zestawiać go z Komorowski (vel Komoruskim). Nie przeszkadza im faktycznie ogromna różnica. Po pierwsze Duda notorycznie łamał Konstytucję RP. Po drugie, ta zdechła Dudy propozycja referendum nie miało cienia legalności, a przynajmniej formalnego sensu. Była ułożona z pytaniem, w których banalność, zbędność i nielogiczność występowała na przemian. Jakie Adrian widział wyjście z tej matni, gdyby do referendum doszło?

    Ale beka będzie. Zaś oficjele PiSiaki teraz tworzą legendy referendalne. Skoro łamią Konstytucje bez opamiętania, od południa aż do rano, po co im jest jakaś zmiana?

  433. wiesiek59
    „Znika jeden nick, pojawia sie drugi, nadający na podobny temat.”

    Zawsze czekam na kolejna odslone z podnieceniem, bo to czysta zabawa. czyz nie? 🙂

  434. tejot
    25 lipca o godz. 12:35
    żeby było jasne Kaczyński wykorzystał poparcie KK by zastosować metodę wszystkie chwyty dozwolone (widząc że KK wspiera ten jego PR)
    Metoda ta zazwyczaj gdy się przegra kończy karierę stosujących. Dzieki KK i Rydzykowi tak się nie stało.

  435. PA2155
    25 lipca o godz. 21:07

    Rozumiem tę woltyżerkę, nickami, w przypadku Pikusia.
    Jemu za to płacą.
    Inne przypadki są raczej niezrozumiane.
    Pikuś pisze dla kasy, ja dla zabawy, po co piszą kameleony?
    Dla testowania opinii publicznej, reakcji w miarę samodzielnie myslącego gremium?
    Jakiś sensowny cel tej ekwilibrystyki musi chyba istnieć?

  436. mag
    25 lipca o godz. 20:31.
    Jeżeli chce wiedzieć więcej kto dorobił się na wojnie z Hitlerem przeczytaj książkę „Wieża w Bazylei”. https://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,70615,Wieza-w-Bazylei-Tajemnicza-historia-banku-ktory-r
    Ten bank istnieje do dziś i ma się zupełnie dobrze w praniu pieniędzy i gigantycznych oszustwach.

  437. maciek.g (21:00)
    Poparcie dla PiS na początku 2004 wynosiło około 13% i przez kolejne miesiące wciąż tkwiło na tym poziomie aż do lipca. dopiero po lipcu drgnęło i zaczęło coraz szybciej wzrastać osiągając w dniu wyborów prawie 27% (czyli wzrost o 14%). Tak jak pisałem to zasługa głównie Rydzyka i KK. nie było to jak piszesz 5 -6 %. Bez wsparcia KK i Rydzyka Kaczyński ne tylko by nie wygrał wyborów ale tez nie wsadził by brata na prezydenta.

    Liczenie punktów procentowych przepływu między partiami jest niedokładne, nieprzebadane, nieco spekulatywne. Wszak te 14 pkt przyrostu PiS w wyborach sejmowych 2005 wobec sondaży wcześniejszych o 20 miesięcy wzięło się po części z sojuszu z Rydzykiem, który mu dostarczył wyborców LPR, a ich szacowano na 12-15 procent. Ale część z nich jeszcze pozostała z LPR, nie nadążała z przekazem koncernu Radia-M+Trwam+NDz. Ale znaczna część poszła na lep populistycznej agitacji o pustych lodówkach i znikających zabawkach dla dzieci. Dwa lata później zapewne część z tych drugich wsparła Tuska.

    Trzeba pogodzić się z faktem, że jakiś procent, 5-12 pkt, poszedł wspierać PiS na wieść o „Polsce w ruinie” i rozbuchanym do granic programie rozdawnictwa i cofania wieku emerytalnego. Platforma padła ofiarą reformowania i umacniania gospodarki, tak jak wszystkie poprzednie rządy padały: Mazowiecki (1990), UW+ (1993), SLD/PSL (1997), AWS/UW (2001), SLD/Belka+Hausner (2005). Tejot nazywa to „zużycie się polityczne po 8-latach rządów”.

    Program rozdawnictwa został wykonany w połowie, bo na tyle starczyło w budżecie oraz ze ścigania VAT-wych ancymonków, i jest to program bez ładu i składu, bez planu społecznego, jedynie kupowanie kartek wyborczych; obniżenie wieku emerytalnego jest szkodliwe dla wszystkich z emerytkami włącznie; i nie wiadomo na jak długo starczy forsy. To smaciek.g (21:00)
    Poparcie dla PiS na początku 2004 wynosiło około 13% i przez kolejne miesiące wciąż tkwiło na tym poziomie aż do lipca. dopiero po lipcu drgnęło i zaczęło coraz szybciej wzrastać osiągając w dniu wyborów prawie 27% (czyli wzrost o 14%). Tak jak pisałem to zasługa głównie Rydzyka i KK. nie było to jak piszesz 5 -6 %. Bez wsparcia KK i Rydzyka Kaczyński ne tylko by nie wygrał wyborów ale tez nie wsadził by brata na prezydenta.

    Liczenie punktów procentowych przepływu między partiami jest niedokładne, nieprzebadane, nieco spekulatywne. Wszak te 14 pkt przyrostu PiS w wyborach sejmowych 2005 wobec sondaży wcześniejszych o 20 miesięcy wzięło się po części z sojuszu z Rydzykiem, który mu dostarczył wyborców LPR, a ich szacowano na 12-15 procent. Ale część z nich jeszcze pozostała z LPR, nie nadążała z przekazem koncernu Radia-M+Trwam+NDz. Ale znaczna część poszła na lep populistycznej agitacji o pustych lodówkach i znikających zabawkach dla dzieci. Dwa lata później zapewne część z tych drugich wsparła Tuska.

    Trzeba pogodzić się z faktem, że jakiś procent, 5-12 pkt, poszedł wspierać PiS na wieść o „Polsce w ruinie” i rozbuchanym do granic programie rozdawnictwa i cofania wieku emerytalnego. Platforma padła ofiarą reformowania i umacniania gospodarki, tak jak wszystkie poprzednie rządy padały: Mazowiecki (1990), UW+ (1993), SLD/PSL (1997), AWS/UW (2001), SLD/Belka+Hausner (2005). Tejot nazywa to „zużycie się polityczne po 8-latach rządów”.

    Program rozdawnictwa został wykonany w połowie, bo na tyle starczyło w budżecie oraz ze ścigania VAT-wych ancymonków, i jest to program bez ładu i składu, bez planu społecznego, jedynie kupowanie kartek wyborczych; obniżenie wieku emerytalnego jest szkodliwe dla wszystkich z emerytkami włącznie; i nie wiadomo na jak długo starczy forsy. To są twarde zobowiązania budżetu, w razie kryzysu jak kamień młyński u szyi.

  438. maciek.g (21:00)
    Poparcie dla PiS na początku 2004 wynosiło około 13% i przez kolejne miesiące wciąż tkwiło na tym poziomie aż do lipca. dopiero po lipcu drgnęło i zaczęło coraz szybciej wzrastać osiągając w dniu wyborów prawie 27% (czyli wzrost o 14%). Tak jak pisałem to zasługa głównie Rydzyka i KK. nie było to jak piszesz 5 -6 %. Bez wsparcia KK i Rydzyka Kaczyński ne tylko by nie wygrał wyborów ale tez nie wsadził by brata na prezydenta.

    Liczenie punktów procentowych przepływu między partiami jest niedokładne, nieprzebadane, nieco spekulatywne. Wszak te 14 pkt przyrostu PiS w wyborach sejmowych 2005 wobec sondaży wcześniejszych o 20 miesięcy wzięło się po części z sojuszu z Rydzykiem, który mu dostarczył wyborców LPR, a ich szacowano na 12-15 procent. Ale część z nich jeszcze pozostała z LPR, nie nadążała z przekazem koncernu Radia-M+Trwam+NDz. Ale znaczna część poszła na lep populistycznej agitacji o pustych lodówkach i znikających zabawkach dla dzieci. Dwa lata później zapewne część z tych drugich wsparła Tuska.
    Trzeba pogodzić się z faktem, że jakiś procent, 5-12 pkt, poszedł wspierać PiS na wieść o „Polsce w ruinie” i rozbuchanym do granic programie rozdawnictwa i cofania wieku emerytalnego. Platforma padła ofiarą reformowania i umacniania gospodarki, tak jak wszystkie poprzednie rządy padały: Mazowiecki (1990), UW+ (1993), SLD/PSL (1997), AWS/UW (2001), SLD/Belka+Hausner (2005). Tejot nazywa to „zużycie się polityczne po 8-latach rządów”.

    Program rozdawnictwa został wykonany w połowie, bo na tyle starczyło w budżecie oraz ze ścigania VAT-wych ancymonków, i jest to program bez ładu i składu, bez planu społecznego, jedynie kupowanie kartek wyborczych; obniżenie wieku emerytalnego jest szkodliwe dla wszystkich z emerytkami włącznie; i nie wiadomo na jak długo starczy forsy. To są twarde zobowiązania budżetu, w razie kryzysu jak kamień młyński u szyi.

  439. Niegramotny esbek chodzi za mną nadal i wytrwale. A to pech.

  440. Leci sobie właśnie filmik, na temat przejmowania i prywatyzacji zasobów wody- w Ekwadorze.
    Ileż milionów w łapówkach dla polityków, ileż ludzi musi umrzeć, by spiął się kontrakt.
    Zapłacą biedacy monopolowi, politycy skasują prowizje za uchwalenie takiego prawa.

    Podobnie, choć bardziej cywilizowanie, odbywa się to u nas.
    Przejęcie zasobów pochłania mniej ofiar niż u Latynosów.
    Pani Brzeska jest jednym z niewielu przypadków śmiertelnych.
    Ale, bedzie ich więcej.
    ZYSK jest wszystkim, ludzie i ich życie niczym……

  441. teo
    25 lipca o godz. 21:01
    symetryści to ludzie ślepi jak krety. Próbowałem od 2005r wytłumaczyć takim na blogu, że PO i PiS to zupełnie różne partie. PO to normalna partia demokratyczna gotowa na niewspółrządzenie (koalicje). PiS to partia założona w celu likwidacji demokracji i przejęcia pełni władzy w Polsce – partia kompletnie bezideowa i populistyczna. Oczywiste, że nie akceptująca współrządzenia (przystawki były wzięte nie po to by rządzić , a po to by zniszczyć głównego przeciwnika politycznego zagradzającego drogę do władzy. )
    Tu już nawet nie chodzi o różnice typowe dla demokracji czyli poglądy prawicowe , lewicowe czy centrowe mogące utrudniać koalicje w demokracji , a nawet ja uniemożliwiać. (nie można stracić zaufania wyborców)

  442. wiesiek59
    „Rozumiem tę woltyżerkę, nickami, w przypadku Pikusia.”
    On najbardziej sluszny ze slusznych. 🙂
    Nawet cenzura go nie wycina, chociaz pozwala sobie na wiele.
    Znaczy Nietykalny.
    No i te wszystkie autorytety blogowe i meczennicy blogowi zawsze mu przytakuja. Moze to ten sam klub towarzyski. 🙂

  443. maciek g.
    „symetryści to ludzie ślepi jak krety.”
    Poniewaz jestem symetrysta, powiedzialbym, ze ty jestes slepy. Albo, nie potrafisz dyskutowac, czyli jestes fanatykiem. Nie jestes jedyny na ten temat.

  444. maciek.g
    25 lipca o godz. 21:32

    maciek.g rzetelnie wyjaśnia, że PO to partia demokratyczna i jako dowód przytacza postawę Marszałka Niesiołowskiego wtedy PO, który dopuszczał opozycję do głosu i nawet powiedział słynne, znamienne słowa: „Wygraliśmy wybory, to sobie nie wszystko przegłosujemy!”.

  445. teo
    25 lipca o godz. 21:31

    teo pisze, że jako gramotny esbek chodzi za mną (czyli) ontario wszędzie i wytrwale, a to szczęście.

  446. teo
    25 lipca o godz. 21:29
    W LPR wielu wyborców stanowili fundamentalni katolicy i nie ma nic dziwnego że przeszli do PiS. Ci nie fundamentalni pozostali przy partii.
    Tak jak pisałem wsparcie KK i Rydzyka umożliwiło akcję wszystkie chwyty dozwolone , a ta metod jest mocno skuteczna (zazwyczaj jednorazowo i bardzo niebezpieczna dla stosującego) Jk mógł dzięki niej zyskać parę procent poparcia. (ale to też możliwe było tylko dzięki wsparciu KK i Rydzyka). Gdyby KK stanął na straży dogmatów swej religii musiałby pokazać swym wiernym, że działania JK sa sprzeczne z dekalogiem i fundamentami wiary i w związku z tym wycofać poparcie dla PiS , a to załamało by działanie wszystko dozwolone i wycofało wsparcie wyborców sterowanych przez KK . JK na tej metodzie nie tylko by nie zyskał ale wręcz stracił.
    Dlatego twierdze, że gro zysku JK uzyskał dzięki położeniu całego autorytetu KK dla wsparcia PiS.

    9

  447. mag
    25 lipca o godz. 20:10

    mag – żarliwa przeciwniczka getta ławkowego – żarliwie zachęca, żeby wobec mnie zastosowano getto blogowe.

    Pan mag samarytanko dobrotliwa, ty możesz mnie olewać na wszelkie sposoby, twoja rzecz, ale gdy innych namawiasz do olewania, to stosujesz getto blogowe, to stosujesz tę samą zasadę getta ławkowego…

    Dziękuję ci, dobrotliwa istoto, za to, że stosujesz zasady gettowe. Tak, dziękuję, bo mogę na własnej skórze poznać, jak rodzą się faszystowskie metody…

  448. maciek.g
    25 lipca o godz. 21:49

    maciek.g pisze mądrze, że w PRL-u wielu wyborców stanowili fundamentalni katolicy i nie ma nic dziwnego, że przeszli do PO. Ba, nawet sam Tusk z PO osobiście zabiegał o wsparcie biskupa Dziwisza…

  449. „teo pisze, że jako gramotny esbek chodzi za mną (czyli) ontario wszędzie i wytrwale, a to szczęście.”

    Jemu wszystko kojarzy sie z esbecja. Moze sam otarl sie o nia, jako wspolpracownik. 🙂

  450. ontario
    25 lipca o godz. 21:43
    Nawet zacytować nie umiesz N… powiedział swego czasu do PiS
    „Wygrajcie sobie wybory to sobie wszystko przegłosujecie”
    I nie ma w tym powiedzeniu nic nie demokratycznego bowiem większość w ramach prawa może wszystko przegłosować, ale w ramach nakreślonych przez konstytucje. Zmienić konstytucje tez można ale trzeba wysoko wygrać i mieć swoich powyżej 75%.

  451. maciek.g (21:49)
    Nie jestem pewien, gdzie leży granica między katolikami fundamentalnymi i innymi (niefundamentalnymi), nawet w kwestiach politycznych, bo na religijnych się nie wyznaję. Czy fundamentalni chcą zaostrzenia prawa aborcyjnego i polskiej krucjaty rechrystianizującej Europę? Tacy popierają tylko PiS, a „różowa” Platforma jest dla nich gorszym diabłem niż bolszewicy.

    Jeśli piszesz „gros zysku”, to w których wyborach? 2005 czy 2015?

    Oczywiście w 2005 Lecha wybrano dzięki poparciu wyborców Leppera.

  452. @Wiesiek59

    „leż milionów w łapówkach dla polityków, ileż ludzi musi umrzeć”

    Nie wskazujac nikogo konkretnego palcem (to na uzytek panow prawnikow) – glupia ta oeneria jak but z lewej nogi.

    Aczkolwiek to nie calkiem tak.

    But zdecydowanie madrzejszy.

    Wody, czystej wody do picia, do mycia, wody quantum satis dla rolnictwa, do nawadniania – moze kazdy miec ile dusza zapragnie.

    Odsalanie wody morskiej moze zaspokoic wszystkie potrzeby.

    W pustynnym Izraelu juz od dawna wody jest pod dostatkiem dla kazdego:

    „Izrael czaruje: 30 min i słona woda zamienia się w słodką
    Mija pół godziny od chwili, gdy wessana wielkimi rurami z morza woda wypływa wąskim kranikiem wprost do szklanki, już zdatna do picia. Tak działa odsalarnia w Haderze w Izraelu. Jest to największa w świecie fabryka używająca metody odwróconej osmozy.”

    https://wiadomosci.wp.pl/izrael-czaruje-30-min-i-slona-woda-zamienia-sie-w-slodka-6037126810928257a

    Tyle tylko, ze zbudowac odsalarnie (nawet na licencji) jest znacznie trudniej niz drzec ryja albo podlozyc bombe.

    Zbudowac odsalarnie to jeszcze trzeba umiec.

    „Izrael otworzył największą stację odsalania wody
    Autor Robert Burda inzynieria.com
    Robert Burda inzynieria.com

    Izraelskie konsorcjum H2ID uruchomiło największą na świecie stacje odsalania wody pracująca w trybie odwróconej osmozy. Zakład o wydajności 127 milionów metrów sześciennych rocznie zlokalizowany jest w Haderze, mieście położonym w dystrykcie Hajfa na wybrzeżu Morza Śródziemnego. Projekt zaspokoi w 20% zapotrzebowanie na wodę pitną Izraela.”

  453. ontario
    25 lipca o godz. 21:55
    Po co rżniesz głupa? czytać nie potrafisz?

  454. Niegramotny esbek krąży za mną wytrwale, jak za @mag podążał kiedyś niejaki @mortale.

  455. teo

    „Napisz kiedy się zwierzyłem i komu”

    Tracisz kontrolę nad tym co piszesz? Przecież okoliczności tej wypowiedzi podałem ci poprzedniej nocy.

  456. @Ontario

    ” żeby wobec mnie zastosowano getto blogowe.”

    Ktos ci rozwala glowe sztamajza, tak jak roztrzaskiwano glowy Zydom w ramach egzekwowania getta lawkowego?

    Ktos ci kroi twarz zyletka, tak jak to robiono studentkom-Zydowkom w ramach egzekwowania getta lawkowego?

    Doznajesz fizycznego urazu, zbiorowego mordobica, katowania, brania pod buty – tak jak to robiono studentom-Zydom w ramach egzekwowania getta lawkowego?

    Ktos ci roztrzaskal twarz kastetem?

    Czy nic podobnego nie zachodzi, ale usilujesz sie podczepic pod „getto lawkowe” zeby sobie splendoru dodac?

    Generalnie to macie przechlapane.

    Wyzsze uczelnie sa rzeczywiscie judenrein. I lapia sie gdzies w piatej czy szostej setce w rankingach.

    A getta lawkowego w Technion raczej nie wprowadzisz, na Uniwersytecie Hebrajskim tez nie. Nawet razem z kolesiami.

  457. maciek.g

    Czy nie zastanawia cię, dlaczego w 2011 roku PiS z przemożnym poparciem KK nie sięgnął po władzę?
    Czekali aż opadnie kryzysowy kurz z Polski, Europy i świata. Czekali na „tłuste lata”, które prorokowała Zyta?

  458. teo
    25 lipca o godz. 21:59
    fundamentalnymi określam katolików wierzących w każde słowo swych przywódców kompletnie samodzielnie nie myślących. Oni zrobią wszystko co przywódcy zarządzają.
    Cały czas pisze o wyborach 2005r bo bez nich nie było by tych obecnych.
    Gdyby nie wysokie poparcie dla PiS targ z Lepperem byłby niemożliwy.
    Przy niskim poparciu wsparcie Leppera nic by nie dało.

  459. @pitekantrop
    Właśnie obejrzałam w TVP Kultura film „Dybuk” z 1937 – pierwszy w Polsce pełnometrażowy film nagrany całkowicie w języku jidysz. Uznawany za najwybitniejszy film żydowski wyprodukowany w Polsce.
    Zrobił na mnie ogromne wrażenie z uwagi na realia, didaskalia itp.
    Ale przede wszystkim dlatego, że był to „żywy” przekaz ze świata, który wkrótce zniknął z powierzchni ziemi, łącznie z aktorami, którzy w nim grali.

  460. @Specie od „liberalizmu” i innych -izmow:

    PiS wygra w cuglach. Juz sie zaczelo.

    „Tego chcą Żydzi od Polski: Lasy, fabryki, kamienice nawet bilion zł
    … Żydzi mieszkający poza Polską oczekują poprawek pozwalających im na skorzystanie z odszkodowań. Domagają się zwrotów w naturze lub rekompensat za utracone kamienice, a nawet lasy, pola czy nieruchomości przemysłowe. Ostatecznie może chodzić nawet o. bilion złotych. … ustawy 447 dającej amerykańskiemu Departamentowi Stanu … Nawet bilion złotych – przyznaje nasze rządowe źródło.”

    https://www.se.pl/wiadomosci/polityka/tego-chca-zydzi-od-polski-lasy-fabryki-kamienice-nawet-bilion-z-aa-WXED-ADzu-Uy3J.html

    Caly Narod jak Jeden Maz zaglosuje na PiS zeby Dac Odpor. No bo Ojczyzna w Niebezpieczenstwie. Cala nadzieja w Prawie i Sprawiedliwosci, ktora bedzie w stanie obronic Ojczyzne przed wraza nawala.

  461. pitekantrop
    Może jacyś aktorzy z „Dybuka” się uratowali, a raczej zostali uratowani. Mam taką nadzieję.

  462. Tracisz kontrolę nad tym co piszesz? Przecież okoliczności tej wypowiedzi podałem ci poprzedniej nocy.

    – Kiedy?
    – W nocy.
    – O której?
    – W nocy podałem.
    – Co podałeś?
    – Podałem co podałem, w nocy.
    – Konkretnie, jakie okoliczności?
    – W nocy. Podałem ci.
    – Może komuś coś podałeś w nocy …
    – Tracisz kontrolę …
    – Ale w nocy?
    – Poprzedniej nocy.
    – Ostatniej nocy, czy jeszcze poprzedniej?
    – Tracisz kontrolę nad nocami.
    – No trudno, której nocy?
    – Jak poprzednio mówiłem.
    – Że tracę kontrolę w nocy?
    – Mówiłem.
    – Ale co?
    – Przecież.
    – To wiem, ale jakie okoliczności poprzedniej nocy?
    – Kontrolę tracisz.
    – Dziwisz się?
    – W nocy nie trać kontroli.
    – Poprzedniej nocy?
    – Przecież mówiłem.
    – O tej wypowiedzi, czy o okolicznościach? Jak mam to znaleźć?
    – Przecież tracisz kontrolę.
    – No właśnie. Której to było nocy? Podaj mi?
    – Przecież podałem.
    – Kiedy?
    – Poprzedniej nocy.
    – Poprzedniej nocy podałeś, że poprzedniej nocy.
    – Tracisz kontrolę, gdy piszesz „poprzedniej”.
    – To już mi nie podawaj.
    – Przecież ci podałem.
    – Poprzedniej nocy? Przecież tracę kontrolę.
    – Okoliczności tej wypowiedzi ci nie podam.
    – Której wypowiedzi? Tej nocy czy tamtej nocy?
    – Nad tą wypowiedzią też tracisz kontrolę.
    – Więc nie pisz.
    – Przecież tracisz, więc muszę napisać jakie są okoliczności.
    – To pisz.
    – Ale ty stracisz kontrolę?
    – Przecież to będzie poprzedniej nocy.
    – Następnej?
    – Przecież to ty twierdzisz.
    – Że tracę kontrolę nad nocami, czy nad tym co piszę?
    – To są te okoliczności.
    – Przecież to są różne okoliczności, jak noce są różne.
    – Już straciłeś kontrolę.
    – A ty?
    – Ja?
    – Nie wiem kto, ktoś stracił kontrolę.
    – Nad tym co piszę?
    – Sam straciłeś kontrolę.
    – Poprzedniej nocy Morawiecki przemawiał do mnie głosem MFW.
    – Nie, do mnie przemawiał poprzedniej nocy.
    – Temat symetryzmu uznałem za wyczerpany.
    – Przecież nie uznałeś.
    – Ja? Jeszcze nie straciłem kontroli nad tym co piszę.
    – Ale ja straciłem.
    – Ty straciłeś poprzedniej nocy.
    – Ale temat symetryzmu nie jest wyczerpany.
    – Przecież napisałem, że uznałem za wyczerpany, a ja nie straciłem kontroli nad tym co piszę.
    – Ale jakie są okoliczności tej wypowiedzi.
    – Jakie były okoliczności.
    – Kiedy, poprzedniej nocy?
    – Przecież napisałem.
    – Kiedy, poprzedniej nocy?
    – Nie, poprzednia noc już minęła.
    – Hm.
    – Be.
    – Aaaa.
    – BEEEEEEEEEE.

  463. pitekantrop
    25 lipca o godz. 22:07

    Panie pitekantrop, czytajże pan nieco uważniej, piszę, że getto blogowe dopiero się rodzi, że obserwuję, jak się rodzi faszyzm i to tu na EN PASSANT.

    Rodzi się, a jak urodzi i urośnie, to będzie za późno…

    Ciebie też chcą izolować, chcą ocenzurować, nawołują, by ci nie odpowiadać… Podoba ci się to? Dodaje ci splendoru?

  464. @mag

    „który wkrótce zniknął z powierzchni ziemi,”

    … a teraz pol swiata az piszczy z ochoty, zeby sie odbyla powtorka z rozrywki. Jakas Treblinka 2.0.

    „Nie spi pan prezydent,
    gryzie sie general,
    martwia sie w sztabskomandach ich uczeni koledzy
    zebym ja – prosty czlowiek
    nowoczesnie umieral,
    wedlug najnowszych osiagniec wiedzy.

    Trudza si w tym kierunku znawcy, koneserzy…
    a mnie – nie zalezy!”

  465. teo
    25 lipca o godz. 22:09
    Zobacz ile procent poparcia uzyskał pis wygrywając wybory 2005r . było to niecałe 27%.
    w 2007 mimo wzrostu poparcia dla PiS Pis przegrywa wybory a ma 32,11- to więcej niż w 2005r) PO uzyskuje 41,51
    W 2011r PiS otrzymuje 29,89 (więcej niz w 2005r) , a PO 39,18
    Tu zadziałała szczepionka z okresu rządzenia 2005 -2007 i wielu poparło PO by utracić PiS i to się udało.

    Dzięki niewycofanemu poparciu KK i Rydzyka PiS przetrwał druga klęskę wyborczą i i partia mimo ze się podzieliła to jednak nie rozsypała się.
    Wybory 2015 strach przed PiS bardzo zmalał i nawoływanie do głosowania przeciw (do głowy im nie przyszło że mogą uzyskać samodzielne rządy i prezydenta) PO mocno ludziom podpadła i większość zagłosowała tak jak ocenili i bardzo rozdrobnili poparcia.
    PiS uzyskuje 37,58, PO 24,09, a ZL nie wchodzi do sejmu bo głosy zabiera mu nikomu wcześniej nieznana partia lewicowa (bo dziennikarze zachwycili sie tuz przed wyborami Zandbergiem. To powoduje, że mimo tak marnego wyniku PiS uzyskuje większość i rządy samodzielne. (zobacz PO w 2007 41,51 i musi brać koalicjanta)
    Czyli poparcie w 2011 dla PiS wzrosło, ale to nie przełożyło się na zwycięstwo.
    Na wynik 2015r dużu wpływ miała gra katastrofa w smoleńsku i ona napędziła sporo punktów Kaczyńskiemu i zabrała PO

  466. maciek.g
    25 lipca o godz. 22:02

    Nie rżnę głupa, wszak piszą nieco wyżej, że ja to matołek z cuchnącymi onucami i półgłówek itd.

    Ale pytam, dlaczego widzisz fundamentalistów katolików głosujących na PiS, a nie widzisz tychże głosujących na PO? Chyba wsparcie Dziwisza – do którego osobiście poszedł Tusk – więcej kosztowało niż wsparcie Rydzyka dla PiS. Zresztą, Rydzyk gra na dwie strony, a nawet na trzy, bo i SLD go nie tknęło…

    Dziwisz to hierarcha, wysoka figura, a głos biskupów więcej znaczy niż Rydzyka, Tusk nie gupi, wiedział, gdzie się udać… Ile cię to kosztowało? Nie obchodzi cię to?

  467. A propos „utrąconego” referendum w sprawie zmiany konstytucji. Panu prezydentowi przypomniano dobitnie jego miejsce w szeregu.
    Tak sobie myślę, co sobie myśli małżonka prezydenta, osoba z tzw. dobrej inteligenckiej rodziny krakowskiej, szanowana nauczycielka w szacownym liceum.
    Rozumiem lojalność wobec męża, ale czy za wszelka cenę, czyli wyłącznie za cenę splendorów wynikających z funkcji „pierwszej damy”?
    Nie ubyłoby ich, a nawet przybyło, gdyby pani Agata Kornhauser-Duda choć odrobinkę wyszła przed szereg i zaznaczyła swoją indywidualność, tak jak robiła to choćby pani Maria Kaczyńska.

  468. @Ontario

    „getto blogowe dopiero się rodzi,”

    Rodzi smrodzi przychodzi. Byles obiektem zbiorowego mordobicia, tak jak to na ogol sie przydarzalo Zydom-studentom w ramach „getta lawkowego”?

    Ktos ci rozwala glowe sztamajza, tak jak roztrzaskiwano glowy Zydom w ramach egzekwowania getta lawkowego?

    Ktos ci kroi twarz zyletka, tak jak to robiono studentkom-Zydowkom w ramach egzekwowania getta lawkowego?

    Doznajesz fizycznego urazu, zbiorowego mordobica, katowania, brania pod buty – tak jak to robiono studentom-Zydom w ramach egzekwowania getta lawkowego?

    Ktos ci roztrzaskal twarz kastetem? W ramach egzekwowania getta lawkowego?

    Co do mnie – uczciwie musze zaswiadczyc, ze od blisko piecdziesieciu lat nie bylem obiektem zbiorowego mordobicia w charakterze kary za brzydkie „pochodzenie”. Malo tego – od d blisko piecdziesieciu lat nie trafilem pod buty w charakterze kary za brzydkie „pochodzenie”. Byc moze dlatego, ze trudno jest skuc morde czy wziac pod buty kogos, kogo nima. Znaczy jest fizycznie nieobecny.

    Wracajac do ciebie – znaczy nic podobnego nie zachodzi, ale usilujesz sie podczepic pod „getto lawkowe” zeby sobie splendoru dodac?

    Generalnie to macie przechlapane.

    Wyzsze uczelnie sa rzeczywiscie judenrein. I lapia sie gdzies w piatej czy szostej setce w rankingach.

    A getta lawkowego w Technion raczej nie wprowadzisz, na Uniwersytecie Hebrajskim tez nie. Nawet razem z kolesiami.

  469. @pitekantrop
    Matko bosko, skąd pochodzi ten cytat? Z jakiego poety?
    Nie kojarzę.

  470. @mag

    „Dbaja o mnie po prostu
    jak z rodziny kto bliski:
    ulepszaja te bomby,
    doskonala pociski,
    zeby we mnie nie rąbnąl
    czasem jaki nieswiezy…
    a mnie – nie zalezy!”

  471. teo
    25 lipca o godz. 22:09
    Gra katastrofa smoleńska pokazała że JK jest kompletnie niemoralny i gdyby wspieracie pis myśleli to ocenili by że taki polityk jest w stanie zrobić każde świństwo i podłość (by zyskać). Wspieranie takiego gdy widać że dąży do władzy absolutnej to skrajna głupota.

  472. ontario
    25 lipca o godz. 22:46
    co ty bierzesz za środki? przecież na trzeźwo tak sienie da.

  473. maciek.g (22:45)

    W 2011 faktycznie wszystkie partie straciły głosy, PO, PiS i PSL w takiej samej proporcji, najwięcej straciła Lewica/SLD, na korzyść Palikota i spadku frekwencji.

    Wydaje mi się, że unikasz odpowiedzi na pytanie o rok 2011. Dlaczego prezes nie pchnął wtedy 500+ i całego pakietu socjalnego, tylko czekał z nim jeszcze cztery lata? Przecież w lecie 2010 przegrał sam z Komorowskim o kilka procent.

  474. maciek.g
    25 lipca o godz. 23:04

    Znaczy się: Tusk nie poszedł do Dziwisza?

    Co biorę? To samo, co ty…

  475. mag
    25 lipca o godz. 22:48
    To utrącone referendum niewiele zaszkodzi Dudzie. Wielu durni powie chciał dobrze ale Kaczyński mu nie pozwolił. Duda już od dłuższego czasu zachowuje się jak ten przysłowiowy długi co chce iść piechota jadąc na koniu. Musi wspierać PiS bo gdy tem wysoko przegra to więzienie jak w banku, ale gdy będzie zbytnio ulegał to przestanie się w ogóle liczyć i JK go wyrzuci jak zużytą szmatę. z tego powodu te idiotyczne próby uzyskania wsparcia wyborców.
    Dudzie bardziej zaszkodzi wsparcie ustawy o sędziach której PiS jakoś nie może przez sejm (znów powrót bo palnęli błąd i trzeba ponownej nowelizacji – a tak się spieszyli?)

  476. Już poszły sondaże w ruch:
    https://wiadomosci.onet.pl/kraj/kto-powinien-zostac-kandydatem-pis-na-prezydenta/3912tp0

    Czy fiasko pomysły referendum zapodanego w maju ub.r. wpłynie spadkowo na poparcie dla Dudy?
    Jak to wydarzenie w głowach niezdecydowanych się przemiele? Jak długo będzie trzymać?

    Wyobraźmy sobie, że jednak Tusk wraca i staje do wyborów wiosną 2020 roku. Prezes się chowa za Dudą. A Duda za prezesa, gdy go zapytają o fiasko z referendum konsultacyjno-konstytucyjnym, gdy go Tusk przemiele.

    Boję się, że z tego powodu prezesa już kolano rwie. A jeszcze ma tyle wyborów do obskoczenia po drodze: samorządowe, europejskie – a tu już afera z projektem ordynacji (nieproporcjonalnej jak chce Unia) się rozkręca, do Sejmu i Senatu i dopiero prezydenckie. Czy suweren wytrzyma nerwowo ten jazgot? Czy mu głowa nie pęknie od tych patriotycznych uniesień i nachalnych kazań pasterzy KK?

    Ciekawe. Nawet interesujące.

  477. @pitekantrop
    Marian Załucki?

  478. pitekantrop
    25 lipca o godz. 22:49

    Pytam ponownie: podoba się panu, że chcą pana izolować? Ocenzurować? Że nawołują tu do dyskryminacji pana? Że wprost apelują do Pana Passenta o usunięcie pana? Że pytają, jakie ma pan przywileje, że jeszcze pan tu jest? Podoba się to panu? Dodaje to panu splendoru?

  479. maciek.g
    25 lipca o godz. 23:17

    Duda i więzienie? No, wesoło się kończy dzionek! Oni wszyscy kogoś ze swojej kloaki by usadzili? Po to, żeby wyborcy wydzieli, że jednak nie są ponad prawem?

    Wyrzucą z PiS-u jak szmatę? A to dobre! PO przyjmie z pocałowaniem ręki i jeszcze da posadkę. Przełknęła PO nawet kogoś tak ohydnego, jak pinochetowiec i uczyniła ministrem, ba, szefem sztabu wyborczego Komorowskiego…

    maciek.g – nie wiedziałem, że masz aż tak duże poczucie humoru…

  480. teo
    25 lipca o godz. 23:06
    Kaczyński improwizuje i widocznie mu to do głowy nie przyszło. Postawił na kontrowanie dokonań Tuska i opluwanie działania PO.
    Przez to kontrowanie zdarzyła się katastrofa w smoleńsku i Kaczyński zaczął te tragedię wykorzystywać do wygrania wyborów zyskał sporo , ale nie wyszło. W 2015 Katastrofa przestała być dobrym paliwem politycznym (stała się obciążeniem) i trzeba był wymleć coś innego.

  481. teo
    25 lipca o godz. 23:18)
    Tusk dobrze wie, że JK nie będzie startowała na prezydenta (bo po co?), dlatego czysto politycznie złożył deklaracje. Dudzie jak widać szanse maleją i Pis ma problem.

  482. Coś mi się wydaje, że uwalony pomysł prezydenckiego referendum to była ustawka. Duda wyskoczył z głupim pomysłem, nie honor mu było się wycofać, więc za obopólnym porozumieniem utrącono referendum w senacie. Przy okazji odegrano teatralny spektakl dla maluczkich, zwalono wine na opozycję i wszyscy są zadowoleni.

  483. ontario
    Gdyby ode mnie zależało, zbanowałabym cię natychmiast. Taka ze mnie zołza. Niedemokratyczna.
    Ale nie zależy, więc muszę cię przewijać.

  484. mag
    25 lipca o godz. 23:19

    M.Załucki – Poproszę o rozbrojenie

  485. handzia55
    25 lipca o godz. 23:40
    coś jest w tym co napisałeś.

  486. teo
    25 lipca o godz. 23:06
    Wtedy ten pomysł z +500 nie dałyby wygranej szczepionka działała.
    PO dostało wtedy więcej niż PiS uzyskał w 2015, a w 2015 mało to się PiS.u bał.
    Ta gra katastrofa była skuteczniejsza , ale fakty były przecie propagandzie PiS i to ją uwaliło.

  487. handzia55
    Też odnoszę takie wrażenie. Już zaczyna się walka o schedę po Prezesie.
    Nie wiem, na co liczył Maliniak Adrian, ale się chyba przeliczył. Zdziw, ze nie brał tego pod uwagę, a jeśli brał, to co chciał ugrać? Chyba, ze to byla po prostu ustawka, jak sugerujesz.
    Niech ich wszystkich szlag!

  488. Jakub Majmurek – nie potrafię go zaetykietować, liberał, lewica? i dobrze, bo po co – rozważa alternatywy (dwie), (a) PiS wygrywa, (b) PiS przegrywa …

    http://wyborcza.pl/7,75968,23708775,bagno-i-500-plus-tyle-zostanie-po-kadencji-rzadow-kaczynskiego.html

    W tym sensie największym sukcesem Margaret Thatcher nie były trzykrotnie wygrane wybory, ale powstanie gabinetu Tony’ego Blaira – polityka, który jako lider Partii Pracy zaakceptował zmiany, które na Wyspach wprowadził thatcheryzm, wprowadzając jedynie ich prospołeczną korektę.

    I w ogóle, co zostanie z tego bagna deformy PiS?

    Nie znaczy to, że po ewentualnym odsunięciu Kaczyńskiego od władzy za rok czeka nas powrót do tego, co było, oraz że łatwo będzie odkręcić to, co zrobiła ta władza. Wręcz przeciwnie – przykładem jest deforma edukacji Anny Zalewskiej. (…) Nawet odebranie władzy PiS w najlepszym wypadku oznacza sprzątanie przez lata po tym, co dzieje się od 2015 r.

    Jeśli z kolei PiS i Andrzej Duda władzę utrzymają, a Jarosław Kaczyński będzie w stanie kierować realnie partią jeszcze następną kadencję, to najpewniej za kilka lat znajdziemy się w państwie o zupełnie innym ustroju niż ten zapisany na papierze konstytucji. Wtedy prezes PiS zrealizuje swoją ambicję – zostanie politykiem definiującym epokę, rozpoczynającym nowy rozdział w historii Polski po ’89 r. Choć trudno uwierzyć, by historia oceniła ten rozdział pozytywnie.

  489. teo

    „Jakub Majmurek – nie potrafię go zaetykietować, liberał, lewica?”

    Jakub Majmurek jest po prostu krytykiem filmowym.
    Co mu oczywiście nie odbiera prawa do snucia scenariuszy przyszłości. A nawet w tym snuciu pomaga.

  490. teo

    Ale ciszę się, że cię twórczość Jakuba Majmurka zainteresowała. On faktycznie pisał też o epoce thatcheryzmu – oczywiście w filmie.

    Próbkę ci przesyłam:

    „Niedyskretny urok kanibalizmu

    Jednak najwspanialszą alegorią thatcheryzmu w kinie pozostaje „Kucharz, złodziej, jego żona i jej kochanek” Petera Greenawaya. Jak każde dzieło tego autora także ten film jest ostentacyjnie sztuczny i wykoncypowany. Na początku oczom widza ukazuje się grupa psów zjadających wielkie kawały mięsa. Obok widzimy metalową konstrukcję. Kamera pomału podnosi się wzdłuż niej, widzimy, że konstrukcja wspiera scenę zasłoniętą teatralną kurtyną. Podchodzi do niej dwóch mężczyzn ubranych jak techniczna obsługa z eleganckiego teatru i ją rozsuwa. Dopiero teraz widzimy „właściwy” świat przedstawiony filmu: uliczkę od zaplecza restauracji, w której rozgrywać się będzie większość filmowej akcji.

    Restaurację prowadzi pewny siebie, chciwy, wulgarny biznesmen-gangster Albert Spica. Greenaway wyraźnie pokazuje, że prawdziwym autorem sukcesów restauracji jest kucharz przygotowujący wszystkie wymyślne dania. Bogactwo i pozycja społeczna Spicy pochodzi z zawłaszczania owoców jego pracy. Żona restauratora, Georgina, wdaje się romans z księgarzem Michaelem – nieśmiałym, uprzejmym intelektualistą. Spica odkrywa to i morduje Michaela. W akcie zemsty Georgina każe kucharzowi przyrządzić z ciała Michaela wytworne danie i grożąc rewolwerem, wmusza je w swojego męża – po czym zabija go, gdy ten spożywa przyrodzenie martwego kochanka.

    (…)

    „Kucharza…” można też czytać jako obraz stosunków klasowych Brytanii lat 80.: Spica i jego gang jako nowa, wyniesiona na fali neoliberalnej rewolucji i pozbawiona hamulców dawnej klasy panującej klasa wyższa; kucharz jako wykorzystywane przez nią przemysły kreatywne; Michael jako skazana na zagładę inteligencja starego typu.”

  491. teo

    Ale ciszę się, że cię twórczość Jakuba Majmurka zainteresowała. On faktycznie pisał też o epoce thatcheryzmu – oczywiście w filmie.

    Próbkę ci przesyłam:

    „Niedyskretny urok kanibalizmu

    Jednak najwspanialszą alegorią thatcheryzmu w kinie pozostaje „Kucharz, złodziej, jego żona i jej kochanek” Petera Greenawaya. Jak każde dzieło tego autora także ten film jest ostentacyjnie sztuczny i wykoncypowany. Na początku oczom widza ukazuje się grupa psów zjadających wielkie kawały mięsa. Obok widzimy metalową konstrukcję. Kamera pomału podnosi się wzdłuż niej, widzimy, że konstrukcja wspiera scenę zasłoniętą teatralną kurtyną. Podchodzi do niej dwóch mężczyzn ubranych jak techniczna obsługa z eleganckiego teatru i ją rozsuwa. Dopiero teraz widzimy „właściwy” świat przedstawiony filmu: uliczkę od zaplecza restauracji, w której rozgrywać się będzie większość filmowej akcji.

    Restaurację prowadzi pewny siebie, chciwy, wulgarny biznesmen-gangster Albert Spica. Greenaway wyraźnie pokazuje, że prawdziwym autorem sukcesów restauracji jest kucharz przygotowujący wszystkie wymyślne dania. Bogactwo i pozycja społeczna Spicy pochodzi z zawłaszczania owoców jego pracy. Żona restauratora, Georgina, wdaje się r.o.m.a.n.s z księgarzem Michaelem – nieśmiałym, uprzejmym intelektualistą. Spica odkrywa to i morduje Michaela. W akcie zemsty Georgina każe kucharzowi przyrządzić z ciała Michaela wytworne danie i grożąc rewolwerem, wmusza je w swojego męża – po czym zabija go, gdy ten spożywa przyrodzenie martwego kochanka.

    (…)

    „Kucharza…” można też czytać jako obraz stosunków klasowych Brytanii lat 80.: Spica i jego gang jako nowa, wyniesiona na fali neoliberalnej rewolucji i pozbawiona hamulców dawnej klasy panującej klasa wyższa; kucharz jako wykorzystywane przez nią przemysły kreatywne; Michael jako skazana na zagładę inteligencja starego typu.”

  492. Bar
    Nareszcie coś do poczytania w trakcie kolacji. A nie te wypociny tego szpica, bezmózgowego esbeka bez gramoty, o kulturze osobistej bulteriera.

    Widzisz, najpierw trzeba cię oćwiczyć, dopiero wtedy mobilizujesz się do skoku … na jakiś film. To jest twoje zajęcie na enpassancie. Czasem możesz polać o tych klasach, ale z umiarem, bo co ciekawego można o tym pisać sto pięćdziesiąt lat po Marksie. Helen Mirren w 1989 roku, Toż to cudo nie wido. Muszę obejrzeć zaraz po kolacji. Oczywiście nie dla stosunków klasowych w UK. Ze wszystkich stosunków najnudniejsze są stosunki klasowe, chociaż tym przyniesionym na rewolucyjnej fali można przez chwilę się przyjrzeć i wyobrazić sobie jak beznadziejnie było przed rewolucją. Klasa wyższa, klasa niższa, stosunki te same, freudowskie.

  493. Bar Norte:
    Film widzialem pierwszy raz bardzo dawno temu, moze w 1992 r. Drugi raz, 2 lata temu. Nieco sie zestarzal i trudno mi bylo doogladac do konca.
    Nawiazujac do krytyki thatcheryzmu w filmie, lepszym przykladem jest nieoficjalna biografia zespolu punkowego „Sex Pistols”. Muzyka punk ma jak najbardziej podloze klasowe, deprecjacji brytyjskiej klasy robotniczej, strajkow w kopniach wegla i zmiany oblicza UK. To juz nie byla ta dumna klasa robotnicza sportretowana przez K. Reisza w „Z soboty na niedziele” i „Samotnosci dlugodystansowca”. Obie zreszta to adaptacja znanych powiesci.

  494. @guzdra
    25 lipca o godz. 12:30
    Obawiam się 🙂 , że należysz do gatunku „majsterkowiczów językowych” i nie odpowiem na pytanie czego nie zrozumiałem. Z tekstem jest jak z muzyką: nieraz podoba się chociaż trudno powiedziec (a może niemożliwe) dlaczego. Brak przepisu, brak kodeksu, brak konstytucji.
    Na nasłuchu Polityki nie jestem, więc moja panderoza oczadziała bywa.
    Dobrze wszelako, mam nadzieję, że jesteśmy w innej lokalizacji niż to lotnisko.
    Mam nadzieję, że było jasno. ( Ostatnio często słyszę zwrot po obu stronach brodu (brudu?) „konstytucja mówi jasno”. Skoro mówi jasno, to o co ten spór ?)

  495. @ontario
    25 lipca o godz. 14:39
    Ale nie chcę, aby ich sądzono, pisałem tylko o tym, że jakoś nikomu do tej pory z obrońców sędziów nie przeszkadzało, że byli na usługach polityków i nie postawili pod sądem zbrodniarzy…

    Nie podajesz co prawda żadnych przykładów, ale ja mogę sie zgodzić, że byli sędziowie, z których nie byłbym dumny (jak w każdej grupie zawodowej). Tylko, że teraz to oni z ustawy muszą być na usługach polityków, bo od nich, polityków, zależy ich (sędziów/prawników) los. Czy dostrzegasz różnicę ? Dawniej robili to na swój rachunek, z własnego wyboru, teraz nie mają wyboru – ustawa za nich zdecydowała.

    P.S. Zastanawiam się nieraz, czy argumenty się do czegoś jeszcze przydają. Rozpoznaję w naturze zjawisko wyznawania? poglądów grupy do której sie prznależy, niezależnie od ich sensu lub bezsensu. Nie mogłbym przecież mieć innych poglądów niż wójek z którym piwo od czasu do czasu piję.

  496. @zetus1

    Tak jestem majsterkowiczem językowym.

    Gdy dziecko wrzeszczy i groźnie dokazuje, to przypuszczam, że czuje się niekochane.

    Gdy żona mężowi robi awanturę o krawat, to według potocznej wiedzy nie o krawat chodzi. Chodzi o kicz i o bekę. nie ma draki, nie ma życia.

    A na blogu jest nadreprezentacja emigrantów i mieszkają oni bungalofah.

    Dobra zmiana chce zawłaszczyć polszczyznę. Gdy proces zawłaszczania tego języka zaowocuje, to żadne majsterkowanie nie pomoże. Za zaprzeczanie: To nie pan Tadeusz napisał Beniowskiemu można będzie posiedzieć.

    No to posiedzę sobie z dala od blogu, co by niewinni się w mej głębi nie potopili.
    Na swoim zdradzieckim poddópku.

  497.                                                           lub czasopisma

  498. @guzdra
    I bardzo dobrze, że jesteś „majsterkowiczem językowym”.
    Ja bym nawet obwołała cię majstrem, który – wręcz bezwiednie – ma wielu terminatorów. Właśnie do takich się poczuwam.
    Polszczyzna, jaką „wytwarza” dojna, ups… dobra zmiana jest klasyczną nowomową znaną tym, co dłużej żyją, z PRL.
    Oczywiście, inne są realia, więc i odniesienia do realu za pomocą adekwatnych słów kluczy. Czasem są to gotowe frazy, np.”przemysł pogardy”, kiedy indziej pokrętne wypowiedzi w stylu „nie mam wiedzy w tym temacie”. To dodaje jakby powagi wygłaszającemu takie słowa, który mógłby przecież powiedzieć po prostu – nic nie wiem (albo wiem) na ten temat.
    Czekam na książkę poświęconą nowomowie po 1989. Na wzór tej, jaką napisał ongiś Michał Głowiński o nowomowie peerelowskiej.
    Pozdrawiam cię @staruszku, serdecznie

  499. W kwestii Niemiec, ekspert uważa, że faktycznie „żerują” one na Stanach Zjednoczonych, poprzez swój eksport do tego kraju, a same praktycznie nie uczestniczą w wysiłkach zbrojeniowych na rzecz bezpieczeństwa. – W takim układzie, USA faktycznie utrzymują bezpieczeństwo militarne Niemiec. Obiektywnie patrząc, nie dziwię się, że Trump tak działa, bo każdy by się zdenerwował w sytuacji, gdy Stany Zjednoczone grają swoje interesy, finansują bezpieczeństwo Europy, a ta nie chce płacić za swoje bezpieczeństwo i jeszcze robi interesy z rywalami USA. Dziwię się natomiast naiwności polskich polityków, którzy w polityce wschodniej wykonują działania oczekiwane przez wiele mocarstw światowych, a które kompletnie nie leżą w interesie państwa polskiego. Widać tu ponownie miernotę polskiej klasy politycznej.
    https://kresy.pl/wydarzenia/bezpieczenstwo-i-obrona/prof-zapalowski-dla-kresy-pl-polska-jest-elementem-gry-stanow-zjednoczonych/

  500. Niedawno zmarł w godziwym wieku syn emigranta polskiego z nieco dalszej mi rodziny, który wraz ze swymi rodzicami został przywieziony po II WŚ do Polski.

    Banalna historia ludzi, którzy wyjechali pracować w kopalniach wokół Lille po hekatombie IWŚ. Zabrakło francuskich i belgijskich górników, no to przyjechali polscy biedacy. Polska ‚dla robotników’ wzywała ich do siebie i niesiony podobną falą przybył tu także Edward Gierek.

    Największą ( ponoć – w 1962. wdałem się w gangsterkę językową młodych figlarzy Uniwersytetu Warszawskiego – Andrzej Mostowski po pierwszych piątkach ze Wstępu do matematyki wyszedł na giełdę egzaminacyjną i zapytał: Czy ktoś z państwa chorował na katar sienny? zapadła zakłopotana cisza a profesor mruknął: Hm … znieczulica … i pod koniec wyszedł z egzaminu po długim czasie kolega, z opinią profesora, że zaniża poziom, za co koledzy nie pomogą mu opanować czarlestona, którego tupot przenika drzwi sali egzaminacyjnej ) – no więc z tym Edkiem związane są wyrwirączki parzące kawę sześcioma atmosferami i tej zasługi Edkowi ani Mrożek, ani Gombrowicz nie odbierze.

    Natomiast, aby ochronić śląski dobrobyt przed napaścią przez rosyjski odpylony, posortowany i tańszy węgiel to trzeba trochę zakuć. Zdać i nie zapominać.
    (na zzz się zdająchuba baranów nie zobaczymy nawet w fotobaraku, o fotoszopie nie wspominając, aby nie potopić płytkich )

    Proponuję zacząć tam ( Adobe jest za friko )

    http://konderak.eu-materialy-ekg08_w89.pdf

  501. maciek.g
    25 lipca o godz. 22:59
    teo
    25 lipca o godz. 22:09
    Gra katastrofa smoleńska pokazała że JK jest kompletnie niemoralny i gdyby wspieracie pis myśleli to ocenili by że taki polityk jest w stanie zrobić każde świństwo i podłość (by zyskać).

    Mój komentarz
    Otóż to, gra katastrofą smoleńską świadczy nie tylko o tym, ze JK jest kompletnie niemoralny, ale że ma lud swój, KK i wszystkich poniżej jego (on zajmuje najwyższą pozycję) za głupków.

    KK patrzył życzliwie na takie cyrki, jakie wyprawiano pod kierownictwem duchowym Prezesa PiS, jak te z krzyżem na Krakowskim Przedmieściu w ramach promocji katastrofy smoleńskiej jako zamachu, przedstawienia z latającym po ulicy z krzyżem przywiązanym do pleców nawiedzonym obrońcą krzyża, rzucanie klątw na Pałac z Komoruskim w środku, nazywanie miesięcznicowych pochodów hańby (w których niesiono transparenty o krwi na rękach), zgromadzeniami modlitewnymi, święcenie pomników smoleńskich z odpowiednimi mowami towarzyszącymi sugerującymi zamach, wygłaszanie głupich kazań podczas mszy smoleńskich, modlitwy za poległych, KK przytakiwał Prezesowi, że katastrofy nie wyjaśniono, ze trzeba ją wyjaśnić, co jest atakiem na państwo, ponieważ przedstawiciele KK tym samym podważali wyniki prac państwowej komisji lotniczej, itp.
    Pzdr, TJ

  502. najciekawsze w tym moim czerwonym żarcie jest to, że gdy już poradzimy sobie z odłuskaniem adresu sieciowego, to możemy się dowiedzieć, że w Ulubionych zapisuje się bez :// czyli w komentarzu może być jeszcze inny adres – klasycznie czerwony.

    Na blogu Listy ateistów popisywał się gościu w którego komentarzu było widać wiele czerwonych ( aktywnych ) adresów internetowych. A więc ograniczenie tylko jeden adres sieciowy w komentarzu da się obejść.

    Ale nie przez płytkich (ja potrafię).

  503. @guzdra
    To niegrzeczne nie odpowiedzieć na post skierowany pod konkretnym adresem.
    Dla mnie nauczka. Nie zadawać się z @guzdrą, a tym bardziej w tonie więcej niż przyjaznym.

  504. @ontario, @guzdra 🙂
    25 lipca o godz. 14:39
    … w Polsce nie osądzono nikogo, żadnego zbrodniarza…

    Jeszcze raz wrócę do tego co napisałeś: Do takich określen nie można się ustosunkować, bo z założenia są irytujące i nieprawdziwe. Używasz tzw. dużych kwantyfikatorów. Pomyśl tylko co się stanie gdy odezwiesz się do żony następująco: Ty to nigdy nie ugotowałaś smacznej zupy.

  505. @mag

    Jesteś w gorącej wodzie kąpana. Nie będę ciebie spryskiwał chłodzącym prysznicem.
    Wybierając między niecierpliwością żony niekomputerowej a niecierpliwością komputerowego obiektu @mag wybieram chłodny spokój.

    Prawie lata już minęły od czasu, gdy utrwaliła mi sie opowieść o tym, jak w pysk dostał student mieszkający w blokowisku na warszawskiej Woli, za to że nie powidział Cześć byłemu koledze ze szkoły podstawowej wyglądającemu na jednego z chłopców z miasta. Otóż ze mną jest jeszcze gorzej.

    Jestem z gminu o czym wiesz, i zawdzięczam dożycie do epoki zapominania o Święcie Odrodzenia Polski dzięki temu, że sprawnie waliłem bykiem. Kultywujący bandyctwo kolega szkolny, który przez głupi żart omal nie wyłupał mi dwunastoletniego oka prze następne czterdzieści lat kłaniał mi się z wdzięczności za to, że powstrzymałem się od zabicia go.

    Mam zaszarganą przeszłośc, wredny charakter, nos dłuższy niż Pinokio i wygląd obrzydliwszy niż Dzwonnik z Notre Dame oraz gumno ze mnie nie wyszło.

    Wdzięczny jestem ci za ostrzeżenie przede mną. Niestety!
    Krzywousty przyznał, że nie na wszystko wystarczy, więc nie licz na nagrodę Rzeczypospolitej za uzdrawianie bloga.

    A tak naprawdę to ja jestem botem, a zalecany pdf ma jako treść główną rozmowę człowieka z maszyną – o ile maszyna ma chęć. A autor użył sztuczki utrudniającej powielanie jego tekstu przez czujących się sprytniejszymi cwaniakam.

    Lajf iż brótał i pełen dumnych księżniczek, a ja śmierdzę, co z ekshibicjonistyczna radością wyznaję.

  506. tejot
    26 lipca o godz. 11:15
    Można jeszcze dodać fakt, że Polska nie jest państwem prawa, bo gdyby była, to prokuratura z urzędu wezwałaby polityków głoszących publicznie że to był zamach i w przypadku braku dowodów ukarała i kazała odszczekać pomówienie we wszystkich mediach

  507. @guzdra
    Lajf is brutal end ful zasadzkaz (a nie dumnych księżniczek).
    Tyle wyniosłam z twojego wpisu, który bardzo mi przypadł do gustu z uwagi na treści polityczne również.
    Staram się zachować chłód, ale upal temu nie sprzyja. Stąd moja niecierpliwość. Naganna -rzecz jasna.

  508. IMGW nie ma pieniędzy. Grozi nam wstrzymanie ostrzeżeń przed nawałnicami i zamknięcie przestrzeni powietrznej nad Polską

    Słuszną linię przybrała nasza partia. Po co IMGW, skoro w dzisiejszej Polsce wszystko można wymodlić: deszcz, słońce, na nawet skaranie boskie. Jurek zna się na tym, jak nikt. Zamknięcie przestrzeni powietrznej to koniec w lataniem po świecie poddanych Kaczyńskiego. Jeszcze przywloką jakieś parazyty z zagranicy lub złapią tam bakcyla normalności…

  509. Już w pierwszym zdaniu umieściłaś kłamstwo prostując moją półprawdę
    Świat jest pełen dumnych lokajów hrabiowskich i jeszcze dumniejszych starościn.

    Treścią tego pdf jest Wykład IX ze Sztucznej inteligencji mający tytuł Agent przetwarza język naturalny.

    Chodzi o agenty programowe.

    Jest to rzecz na czasie i zapewne @404 chętnie coś nie męczącego na ten temat by przeczytała. Według mnie Rudego wybrały redneki za podpuszczeniem botów i agentów z rosyjskiego dowództwa wojny cybernetycznej.

    Co do niecierpliwości, to nie wcielaj się w Wiesia, który kompa bierze nawet do łazienki i obraża się szybciej niż ty. Zwróć uwagę, że można by się spodziewać po tobie, że twe teksty przechodzą we wspomnieniach przez już tylko wspominaną adjustację i redakcję przed drukiem obok jeszcze żyjącego budynku Przeglądu sportowego.

    Zmiany w komunikacji następują tak szybko, że tutejszy bardzo płodny niedźwiadek australijski wpisuje grzeczne Dobranoc do komentarza natychmiast datowanego przez skrypt blogowy na 05:14.

    Programiści teraz bardzo często dostają zadanie napisania programu, który odczytuje z komputera sieciowego ( innych dziś w sklepie nie spotkasz ) czas lokalny użytkownika. I ta sama reklama nie jest wyświetlana gdy New York śpi.

    Nie pozdrawiam, bo niecierpliwość nie jest chorobą.

  510. PA2155
    25 lipca o godz. 16:16

    jobrave:
    Zgadzam sie w wiekszosci z twoja diagnoza. Niektorzy tlumacz porazke tzw. liberalow wplywem KK. Moze to i prawda, ze KK dodal PiS troche glosow, ale glownym powodem jest nijakosc zarowno ekipy PO jak i zaden program socjalny. Wekslowanie tych ewidentnych brakow ciaglymi konfliktami przypomina mi sytuacje Trumpa w USA. CNN i inne media ujadaja na Trumpa 24/7 a jego poparcie to stale 41-45%. Chyba w obu przypadkach warto przyjrzec sie prawdziwym powodom popularnosci, nie zas salonowa slusznoscia. Tym chyba trudno wygrac wybory. Dedykuje to wszystkim blogowiczom zaangazowanym gleboko w kampanie wyborcza w Polsce.
    ____________________________________________________________________
    Mnie chodziło głównie o to, że rola Kościoła w Polsce, jego znaczące wpływy, w tym na wybory, jest przeceniana, nie chciałem przez to powiedzieć, że żadna, bo -choćby – dwa miliony fanów tatki Rydzyka robi robotę, bo to jest 6. 3 procent liczby uprawnionych do głosowania, oczywiście przy założeniu, że wszystkie mohery karnie udają się do lokali wyborczych, dołóżmy drugie tyle katolików nierydzykowych i mniej więcej mamy wpływ Kościoła na wybory w Polsce.
    Chciałem tylko – być może zrobiłem to nieudolnie – wykazać, że głoszona tu, przez – niektórych blogowiczów – teza o wszechpotędze Kościoła w Polsce, w tym o przemożnym wpływie na wybory. W ciągu minionych 30 lat partie „kościelne” raczej nie odnosiły sukcesów wyborczych, bo tylko dwukrotnie i nikt, przytomny, nie odważy się twierdzić, że jak na 99, 99 procent katolików, ów nikczemny wynik tę bzdurną tezę uprawnia. To, że ktoś głosuje na partie prawicowe, nie oznacza, że kieruje się ich „kościelnością”, na pewno dla większości nie jest powód numer jeden, choć oczywiście są i tacy. Zwróćmy również uwagę, że żadna z partii na nie eksponuje, przynajmniej na pierwszym na miejscu swojej „kościelności”, ona, ta „kościelność”, jest zawsze w tle, na drugi planie i zawsze powiązana z patriotyzmem, tzw. wartościami itp. Na pierwszym planie są zawsze sprawy socjalne i ewentualnie godnościowe (w przypadku prawicy).
    Kościół ma jeszcze w Polsce, coś do powiedzenia, ale tylko coś, tylko trochę. Te 45 proc. regularnie uczęszczających na niedzielne msze, o czymś świadczy – czasy zatłoczonych kościołów z lat 80. tych bezpowrotnie minęły, spijanie słów z ust biskupów -radykałów, również. Ojciec dr Krzysztof Paczos, były marianin, ale nadal katolicki duchowny, od lat we Francji (to ten, który nie wie, czy Bóg istnieje, ale chciałby, żeby istniał, któremu trudno mu uwierzyć w Zmartychwstanie, ale próbuje), uważa, że Polskę czeka sekularyzacja, taka jak na Zachodzie, taka, jak we Francji („najstarszej córy Kościoła”), gdzie liczba praktykujących wynosi obecnie 2 proc. I -jak pisałem w poprzednim komentarzu – w Polsce również symptomy „świecczenia” społeczeństwa. Gdyby nie izolacja od Zachodu, dziś mało kto pamiętałby o katolickiej Polsce, a Rydzyka nie byłoby w ogóle, nawet po wybraniu Wojtyły na papieża szału by nie było. Irlandia np. długo uchodziła za jeden z -nielicznych już -bastionów katolicyzmu w Europie, ale od ubiegłego roku osoby o orientacji homoseksualnej mogą zawierać związki małżeńskie, a od tego roku aborcja jest legalna (wcześniej wyłącznie w sytuacji zagrożenia matki ( w referendum, przy 64. proc. frekwencji, 66, 4 proc. było za aborcją, a 33, 6 proc. przeciw.). Ten irlandzki czy szkocki katolicyzm, był i jeszcze jest bardziej tożsamościowy, niż duchowy, jednak obecnie nie jest już potrzebny tak, jak kiedyś. I w Polsce, też tak się dzieje, choć na mniejszą skalę. Kościół może zmotywować, jakąś część wyborców, do oddania głosów na prawicę i ta część może przesądzić o wygranej, ale podejrzewam, że gdyby powstała w Polsce, jakaś antyklerykalna, konsekwentnie działająca, partia, to wniosłaby tyle samo głosów, co kościelnie zmotywowani.

  511. teo

    „… najpierw trzeba cię oćwiczyć”

    Klasowo to ująłeś. Można powiedzieć, że to „oćwiczyć” to klasyka polskiej klasowości.

    ” … co ciekawego można o tym pisać sto pięćdziesiąt lat po Marksie.”

    Nic, wszystko już bowiem było („oćwiczyć”). Natomiast niewątpliwie ciekawy jest renesans marksizmu, któremu sprzyja urok „zakazanego owocu” jak i upadek ideologiczny tej kończącej się epoki.
    Kto by pomyślał, ze w liberalnych redakcjach o których sobie piszemy na dobre zagości analiza klasowa. Czy red, red Władyka i Janicki pisząc głośny tekst o symetryźmie zdawali sobie sprawę, że do tego renesansu marksizmu też przykładają ręce?

    W tym kontekście, biorąc pod uwagę twoją fascynację PRL, mam dla ciebie niespodziankę. Jakiś czas temu w Kulturze Liberalnej red Kałukin z Polityki w wywiadzie zatytułowanym „Popieranie PO na siłę wywołuje odruchy wymiotne. Ale bądźmy realistami” polemizował z symetryzmem przywołując postać gospodarza blogu red Passenta. Red Kałukin marksistą nie jest więc pozostało mu tylko odwoływać się do PRL i geopolityki. A zrobił to bardzo ciekawie:

    „„Symetryzm” jest pojęciem mało wyrażającym i dość niejasnym, ale – jak rozumiem – zarzuty wobec „symetrystów” nie wynikają z tego, że oni wymagają od Platformy większego zaangażowania. Głównym punktem ich krytyki jest to, iż delegitymizują Platformę w roli oponenta PiS-u, łudząc iluzją nowej siły politycznej. Ja też bym bardzo chciał, żeby PO została zastąpiona jakimś bardziej funkcjonalnym bytem politycznym. Nie mam zresztą nic przeciwko, aby była to formacja bardziej wrażliwa społecznie, o lewicowym spojrzeniu na ekonomię. Jednak mijają lata, a nic takiego się nie dzieje. To jak czekanie na Godota. A czasu coraz mniej.

    Mariusz Janicki z Wiesławem Władyką z „Polityki” z pewnością nie są bezkrytycznymi entuzjastami PO. Sądzę, że aprobata Janickiego i Władyki dla Platformy jest porównywalna z aprobatą Daniela Passenta dla reżimu generała Jaruzelskiego po stanie wojennym. Czyli niewielka, ale jest to postawa, wynikająca z realistycznej diagnozy sytuacji – zgodna zresztą z tradycją tego pisma. Oczywiście Passent wtedy się pomylił, jego realizm okazał się złym doradcą. Po prostu nie przewidział pozytywnej dla nas koniunktury geopolitycznej. Ale dzisiaj nikt przy zdrowych zmysłach też nie przewiduje.”

    https://kulturaliberalna.pl/2018/07/03/kalukin-symetryzm-sroczynski-wos-pis-polityka/

  512. @mag.
    Odpisałem Ci na Twój post, ten skopiowany od Szostkiewicza. Moja odpowiedź była na dwa łokcie aż. Niestety, tym razem pisałem bezpośrednio, a nie w Wordzie, jak mam to we zwyczaju, po zakończeniu wcisnąłem „opublikuj komentarz”, ale zamiast niego ukazał mi się felieton pani Sylwii Chutnik, jakiś stary zresztą i w formacie pdf. Takie rzeczy już się tu dzieją! Nie wiem, może to kara, za mój notoryczny brak zwięzłości?W każdym razie poszło w pi… , ale odpowiem.

  513. @guzdra
    26 lipca o godz. 14:04

    Widzę, że jak ja w html-u guzdrzesz bo italic i bold stosujesz nawet w koniunkcji, co innym się nie zdarza. Ciekawa rzeczy – nieraz można ze znaczników czasowych odczytać skąd „gostek” (cytuję) się produkuje np.: pterodaktyl prawdopodobnie jest ze wschodniego wybrzeża bo jego okresy aktywności na to wskazują.

    Jak na bota to dosyć urozmaicone teksty produkujesz – musi, że algorytm niezwykle skomplikowany i z Trembowli ( piękne tremollo Chyły – THX).

  514. PA2155

    „dumna klasa robotnicza sportretowana przez K. Reisza w „Z soboty na niedziele” i „Samotnosci dlugodystansowca”.”

    Do Reisza i Richardsona trzeba dodać Claytona i Andersona, bo to ta czwórka tworzyła „wolne kino” brytyjskie lat 50-60.

    Tamtej klasy robotniczej już nie ma ale poczucie wolności emanujące z tych filmów wciąż pamietam. Chyba w realiach współczesnych byłoby jeszcze bardziej odczuwalne.

  515. Ciagla dyskusja o polskim grajdolku,lepiej poogladajcie sobie zdiecia
    z innego swiata.

    https://www.oregonlive.com/expo/news/erry-2018/07/2ea58f27253456/index.html

    Here are 56 photographs of how Utopia looks, from their model community in Portland:

  516. Bar Norte:
    Zgrabnie ujales impotencje polityczna PO jako opozycji, ktora zamiast programu alternatywnego podsuwa „nowy zespol”. Juz to kiedys ujalem aforyzmem S. Kisielewskiego o mieszaniu herbaty. A tak ogolnie zwraca sie na brzydote obecnej ekipy niz na meritum programu politycznego PO. Czyli, lyzeczka wciaz w ruchu.
    Cos o klasowych wartosciach filmow brytyjskich. Niewiele zostalo z dawnego przemyslu filmowego. Ogladam od czasu do czasu te stare dobre filmy i czytuje powiesci, ktore byly ich kanwa. Jeszcze raz polecam ten film o „Sex Pistols”, bo to krotki kurs zmian w UK w latach 80-tych.

  517. @guzdra
    Czy aby do mnie „pijesz” o g.14:04?
    Właśnie wróciłam z miasta z mózgiem zlasowanym od upału.
    Ledwie kojarzę jak się nazywam, a co mówić o ripoście, która formalnie ci się należy.
    @jobrave
    Spróbuj odpisać mi zwięźle, co – zapewniam cię – jest możliwe.
    Staram się tak postępować, bo wiem, jak „boli” wypracowany i słuszny (według najlepszej wiedzy oraz intencji) tekst, który poleciał panu bogu w okno.

  518. Bar (14:35)
    „… najpierw trzeba cię oćwiczyć”
    Klasowo to ująłeś. Można powiedzieć, że to „oćwiczyć” to klasyka polskiej klasowości.

    Klasowo? Chyba klasycznie, jak w „W pustyni i w puszczy”, stąd znam ten czasownik.
    Za twoimi łamańcami nie nadążam od dawna jak wiadomo. Ale weźmy to zdanie z Kałukina bodaj:
    Ja też bym bardzo chciał, żeby PO została zastąpiona jakimś bardziej funkcjonalnym bytem politycznym. Przecież to moja jest linia. Stwórzcie ją to ją poprę. Czekam jak na Godota też.

    Dlatego symetryści to dla mnie biadolące nieroby polityczne, zniecierpliwione, wreszcie zgorzkniałe, werbalistyką podszyte. A twoje obrzydzenie klasą średnią jest juź Everestem polskich biadoleń. Każdy kraj rozwija swoją klasę średnią, klasa średnia jest bazą demokracji, szeroką i wielowątkową, bez klasy średniej nie ma niczego. Oczywiście polska klasa średnia kulturowo jest nieokrzesana, można ją wyzywać od najgorszych ciot, ale bez niej nie ma demokracji w Polsce. Oraz rozwoju gospodarczego. Polska – jak niedawno przczytałem – dzięki możliwości zastępowania PIT-u CIT-em jest najbardziej dynamicznym społeczeństwem w demoludach. Tu leży jedna z przyczyn szybszego wzrostu, właśnie w klasie średniej. Ale ty wiesz swoje.

    W jednym się ostro nie zgodzę z Kałukinem.
    Sądzę, że aprobata Janickiego i Władyki dla Platformy jest porównywalna z aprobatą Daniela Passenta dla reżimu generała Jaruzelskiego po stanie wojennym. Czyli niewielka, ale jest to postawa, wynikająca z realistycznej diagnozy sytuacji – zgodna zresztą z tradycją tego pisma. Oczywiście Passent wtedy się pomylił, jego realizm okazał się złym doradcą. Po prostu nie przewidział pozytywnej dla nas koniunktury geopolitycznej.

    Po prostu pochodzę z innej tradycji myśli politycznej. W 1981 roku Passent „aprobował reżim Jaruzelskiego” o tyle o ile schładzał on rozgorączkowane nastroje bez perspektywy rozwiązania napięcia tu i teraz. Passenta stanowisko nie było błędem. Passent mówi – należy przeczekać i uspokoić się, niech Ameryka przyciśnie, Sowieci (pod)upadną, Solidarność zrobiła swoje, wielką wyrwę, teraz Polacy mają czekać na rozwój wypadków.

    I taka jest faktycznie po latach opinia wielu obywatelek/li w III RP. Ale to są opowieści przebrzmiałe, nie wiem po co Kałukin do tego wraca. Może po to, aby udowodnić metodą nie wprost, że symetryzm nie ma sensu. No bo co symetryzm ma do koniunktury geopolityczne (z naciskiem na „geopolitycznej”), i w ogóle jak Kałukin przewiduje, czy ona się dla Polski pogorszy czy polepszy?

    A jeszcze bardziej w ogóle to jest międlenie pomieszane z liczeniem diabłów na główce szpilki. Zajmij się czymś pożytecznym, Bar.

  519. mag
    26 lipca o godz. 17:06
    Czyżbyś tak zmaltretowana wróciła z nowej demonstracji o wolność i sprawiedliwość? Znowu „żeby Polska” i te paluchy. Chociaż u tych naiwniaków przed sądami ich nie widzę. Nabrali się. Więc nie chcą powtarzać. Jak oglądam lichy tłum ubogich i śmiesznych demokratów przed sądami to mam okazję do śmiechu, szyderstw, chichotu, który mną wstrząsa do bólu brzucha. Przynajmniej mamy zabawę w sezonie ogórkowym. I marzenia o wreszcie własnym domu.

  520. W ubiegłym roku po kilku latach stagnacji zanotowaliśmy wreszcie wyraźny wzrost przeciętnej płacy godzinowej liczonej w euro – wzrosła ona z 8,6 euro do 9,4 euro. Podobne lub nawet większe wzrosty notują jednak wszystkie kraje regionu. W Czechach stawka godzinowa wzrosła z 10,1 euro do 11,3, na Węgrzech z 8,3 do 9,1, a na Słowacji z 10,4 do 11,1 euro. Średnia unijna wynosi 26,8 euro, więc przeciętna stawka europejska niezmiennie jest prawie trzy razy wyższa niż polska. Wciąż nie mamy zatem co liczyć na to, że zarobki w Polsce będą konkurencyjne wobec zachodnich. Oczywiście ceny w Polsce są niższe – wynoszą 56 proc. średniej unijnej – ale czasowy wyjazd na saksy wciąż będzie bardzo korzystnym rozwiązaniem dla polskich pracowników w najbliższych latach. Tak więc pole do wzrostu płac w Polsce nadal jest olbrzymie.
    https://nowyobywatel.pl/2018/07/19/rynek-pracownika-to-kiepski-zart/
    ==========

    Trochę statystyki, obalającej wykreowane przez media mity….

  521. Bar
    Jeszcze jest ten cytat z Kałukina:
    W momencie, gdy próbujemy tworzyć etykietki, odkrywamy, że ten spór „symetrystów” czy szerzej – rewizjonistów – z alarmistami, to tak naprawdę spór marzycieli z realistami.

    Nie wczytałem się w ten artykuł, ale wygląda mi, że autor jest w kontrze do symetryzmu. Symetryści to rewizjoniści – cokolwiek to znaczy, przede wszystkim marzyciele, takie Dyzie leżące na łące, a przeciw nim występują realiści.

    Moja opinia o źródłach symetryzmu jest taka, że jest on z nienawiści do Platformy jako formy politycznej dla liberalizmu, głównie ekonomicznego, w niewielkim stopniu obyczajowego, na którego urzeczywistnienie, wg. doktryny Tuska, należy spokojnie poczekać. Oczywiście niechęć do liberalizmu ekonomicznego w narodzie spadał wraz z postępem transformacji, ale wiele intelektualnego residuum po PRL osiadło na dnie.

    I ty jesteś doskonałym przykładem. Jeżeli, jak twierdzisz, fascynuję się PRL-em to faktycznie fascynujesz mnie TY. TY i tylko TY. Chyba nie masz mi tego za złe?

  522. @@Bar Norte, PA2155
    Zamiast pisać, a raczej powielać banialuki, poszukajcie panowie w googlach tego, czego według Was i Wam podobnym nie ma.
    Wystarczy kliknąc: Platforma Obywatelska program. Jest co czytać i polemizować, zamiast labidzić, że opozycja jakoby śpi.
    W parlamencie ma przechlapane, bo pisowskie marszałki (sejmu i senatu), ledwo i na bardzo krótko dopuszczają do głosu opozycję, nie mówiąc o wyrzucaniu do kosza jakichkolwiek uwag, poprawek itp.
    No to co opozycja, jakoby totalna, ma zrobić, skoro nie może zrobić nic?
    Gdzie ma nagłaśniać swoje alternatywne wobec rządzących pomysły naprawy państwa? Publiczne media, czyli te o największym zasięgu plus Rydzykowe „należą” do PIS.
    Niezależne tefałeny, póki jeszcze nie dorwał się do nich PIS, są zresztą zohydzane w „narodowych”, czyli publicznych przekaziorach.
    GW „robi” za koszerną „targowicę”, Onet za niemiecką info -opresję na zdrowym polskim narodzie.
    Rzygać się chce.

  523. mag:
    Wybacz, ale twoje poglady sa, mowiac delikatnie, salonowo-sentymentalne. Mamy z zona w Warszawie, przyjaciolke z dawnych lat, pisarke romansow, i ona namawiala nas do podobnych pogladow politycznych. Rozumiem odrzucajaca brzydote Prezesa i jego przybocznych, ale, na szczescie, trudno mi znalezc pocieszenie w pogladach rzekomej do niego opozycji. Lub urodzie ludzi po drugiej stronie. Dlatego tez, nie dyskutuje o polityce z moja rodzina w kraju, moim zdaniem, nieco zaczadzona propaganda GW, Polityki i Newsweeka. BN ma racje, potrzebny jest opozycji program socjalny, zrozumialy dla wyborcy, ktory zostal kupiony przez 500+, poniewaz nastepne wybory moga byc kolejna katastrofa. Ja mam luksus obserwatora z zewnatrz. Sorry, ale to rzeczywistosc. Emocje z pola walki zostawiam nieuleczalnym agitatorom, ktorych na blogu nie brakuje.

  524. mag:
    Wybacz, ale twoje poglady sa, mowiac delikatnie, salonowo-sentymentalne. Mamy z zona w Warszawie, przyjaciolke z dawnych lat, pisarke r.o.m.a.n.s.o.w, i ona namawiala nas do podobnych pogladow politycznych. Rozumiem odrzucajaca brzydote Prezesa i jego przybocznych, ale, na szczescie, trudno mi znalezc pocieszenie w pogladach rzekomej do niego opozycji. Lub urodzie ludzi po drugiej stronie. Dlatego tez, nie dyskutuje o polityce z moja rodzina w kraju, moim zdaniem, nieco zaczadzona propaganda GW, Polityki i Newsweeka. BN ma racje, potrzebny jest opozycji program socjalny, zrozumialy dla wyborcy, ktory zostal kupiony przez 500+, poniewaz nastepne wybory moga byc kolejna katastrofa. Ja mam luksus obserwatora z zewnatrz. Sorry, ale to rzeczywistosc. Emocje z pola walki zostawiam nieuleczalnym agitatorom, ktorych na blogu nie brakuje.

  525. mag:
    „W parlamencie ma przechlapane, bo pisowskie marszałki (sejmu i senatu), ledwo i na bardzo krótko dopuszczają do głosu opozycję, nie mówiąc o wyrzucaniu do kosza jakichkolwiek uwag, poprawek itp.’

    To rzeczywistosc kazdego parlamentu. Czy widzialas kiedykolwiek obrady Parlamentu Federalnego w Kanadzie lub Senatu amerykanskiego? Nie badz naiwna.

  526. Symetryczny
    26 lipca, g.17:25
    Wyobraź sobie, że tego lata (w przeciwieństwie do poprzedniego) olałam uliczne protesty. Nie z powodu upałów, ale niewiary w ich skuteczność.
    Poczekam na „nowe otwarcie”, które może nastąpić i wierzę, że nastąpi w wyniku ewidentnej korozji PIS – władzy jako systemu niewydolnego i szkodliwego dla kraju i jego obywateli w różnych aspektach.
    Przestań pisać natrętnie o „paluchach” skompromitowanych przez „solidaruchów”, bo tak określam rozmaitych cwaniaków i uzurpatorów.
    Nie jest to cała prawda o Solidarności i ludziach w nią zaangażowanych.
    Ludziach o wspaniałych życiorysach, prawdziwych patriotach nie mających nic wspólnego z tymi, którzy dziś za takich się uważają.
    Krótko mówiąc, nie masz prawa wrzucać wszystkich do jednego wora.
    To tak, jakbym twierdziła, że WSZYSCY byli pezetpeerowcy to skur…i komuchy. A przecież tak nie uważam.
    Może tobie jest wesoło (aż do rozpuku), ale mnie nie.
    Niby z czego miałabym się cieszyć? Z tego, że sprawdzają się złe scenariusze?

  527. mag
    26 lipca o godz. 17:38
    @PA2155 ma stety rację.
    Kto będzie lub ma czytać program PO w internecie? „Prosty lud”?
    Do prostego ludu przemawia kieszeń lub charyzmatyczny przywódca – może opowiadać koszałki-opałki, byle skutecznie.
    Alternatywy dla „pińcset +” opozycja nie ma ,nie wspominając o charyzmie. Jest b.prawdopodobne ,że PiS będzie nadal wytaczał kierunek po następnych wyborach.

  528. oopss
    …nie wytaczał lecz wyznaczał…

  529. @zetus1

    Być może nie miałeś okazji przeczytać mego ( dawnego ) powiadomienia, iż jestem emerytowanym ( słabym ) programistą.

    Spotkałem blog ( jest takich zapewne mnóstwo jak spotkany przeze mnie ) na którym gość bloga ma dyspozycji pochylanie i wytłuszczanie pisma bez jawnego odwoływania się do html.

    Html to według powszechnego przekonania inne imię złego.

    19/20 gości blogów zaprzecza, że kiedykolwiek cokolwiek wstawiało w Input Box.

    A focus to obrzydliwe przekleństwo, którego nawet alfonsi nie używają.

    Czołem! Być może społem. Nie obiecuję, że niebawem.

  530. Program socjalny albo śmierć

    Statystyki wyraźnie pokazują, że ubóstwo najszybciej spadało w Polsce (w latach 2007-16) ze wszyskich krajów Unii z Rumunią i Bułgarią włącznie.

    Dlaczego?

    Bo Platforma z PSL miały najlepszy program socjalny na tamte czasy i na warunki społeczno-polityczne Polski. Był to program zbilansowany osłon socjalnych i zwiększających się transferów z jednej, oraz pobudzania przedsiębiorczości i zatrudnienie z drugiej strony. Bezrobocie w kryzysie rosło, ale znacznie mniej, gdyby przyjęto inną politykę gospodarczą, choćby 500+dodatkowe zadłużenie. Tak twierdzą wszyscy poważni ekonomiści. Belka rzucił hasło skończenia z „wyczynowym kapitalizmem”, ale czy Polacy nie chcą tego wyczynu? Nie chcą gonić dochodów i płac bogatszej Unii? Chcą. I to jest socjalny program.

    Ale program PiS tego nie przewiduje. Prezes i jego Mateusz tylko gadają o tym.

  531. Bar Norte
    26 lipca o godz. 15:52
    Dorzucę do kolekcji :”Mały światek Sammy Lee”.

  532. zezem (18:15)
    Do prostego ludu przemawia kieszeń lub charyzmatyczny przywódca – może opowiadać koszałki-opałki, byle skutecznie.

    I to jest ten populizm ostatnich lat. Ciemny lud rządzi, a prezes nim kieruje. Wali elity po mordzie i niżej, a lud wyje z zachwytu.

    Jedyną metodą na prezesa i jego populizm jest samemu opowiadać jeszcze lepsze koszałki-opałki. Zupełnie inne niż prezesa, np. że prezesa zamkną razem z pianinem. Albo że teraz będzie wszystko ++, jak w programowaniu. Albo że będzie 1000+ a wiek emerytalny 50/55. Lud nie uwierzy, ale się zachwyci. Nie trzeba tego spełnić. Nawet po 4 latach ekipa może odejść w niepamięć. Bo sytuacja jest kryzysowa. I wszystkie chwyty są dozwolone. Gry salonowe – passé, inteligencja – passé, tylko ciuciubabka jest dla ludu.

    Ryzyk-fizyk, wiesz pan sam.

  533. tejot
    26 lipca o godz. 11:15
    …przedstawienia z latającym po ulicy z krzyżem przywiązanym do pleców nawiedzonym obrońcą krzyża, rzucanie klątw na Pałac z Komoruskim w środku, nazywanie miesięcznicowych pochodów hańby (w których niesiono transparenty o krwi na rękach), zgromadzeniami modlitewnymi, święcenie pomników smoleńskich z odpowiednimi mowami towarzyszącymi sugerującymi zamach…
    Prawie jak gusła pogańskie. Jednak jak się okazało dosyć skuteczne.
    Po katastrofie w Smoleńsku pojawiły się wypowiedzi poważnych przedsatwicieli tzw establishment’u o zamachu (że są dowody jak np. dobijanie ofiar itp). Nie spowodowało to żadnych konsekwencji prawnych ze strony ówczesnego obozu rządzącego . No stało się i jest jak jest.

  534. Myślę, że proces odzyskiwania władzy przez PO, już się rozpoczął i nawet można to już zobaczyć gołym okiem, a to, że -jak tu niektórzy utyskują – nie przedstawiają „alternatywnego programu”, to tylko dobrze o nich świadczy, tzn. o ich inteligencji. Pamiętam takich nawet, którzy miesiąc po ostatnich wyborach wytykali PO, że przedstawiała owego, aletrnatywnego programu. Pozwolę, więc sobie zapytać: Czy nie byłoby przejawem debilizmu politycznego przedstawiać wówczas lub nawet teraz, coś, co należy przedstawić w ostatniej chwili przed wyborami, by uniemożliwić przeciwnikowi krytykę, rozprawienie się programem, ośmieszenie go itp.

    Po przegranej tym bardziej takiej, która nastąpiła po dwóch kadencjach komfortowego, dla tamtej ekipy, rządzenia, przychodzi czas lizania ran. Gdy rany się już zagoją, można wówczas podnieść łeb i się rozejrzeć. A rozglądać się należy, trzymając uszy po sobie, nie szczekać za bardzo jeszcze, bo jeszcze jakiś czas po wyborach naród pamięta poprzednie rządy i to, dlaczego głosował na tych, którzy obecnie rządzą. Można coś tam szczeknąć, ale nie za głośno, bo zawsze można usłyszeć: „A wyście co robili, jak rządziliście”. I to działa, ale do pewnego czasu, po póżniej już się nie da. I właśnie należy poczekać do tego czasu, kiedy „A wyście” przestaje działać, kiedy zegarki Nowaka, kiedy, Miro, Rychu, Zdzichu, zaczynąją blaknąć i już mało kto pamięta, o co w tym wszystkim chodziło, mniej więcej w tym samym czasie pojawiają się pierwsze potknięcia władzy, nie będę ich wyliczal, bo każdy głupi, czyli nawet pisowiec musiał je zakonotować, on ten pisowiec, jeszcze nie reagował, bo do PiS miał taki sam stosunek, jak do Boga – Bóg zawsze ma rację, wie, co robi, a że jest niepojęty, więc ja głupi nie kumam, bo prochem jestem. Często się spotykamy z taką reakcję, ze strony ludzi wierzących, że usprawiedliwiają Boga, choć ten im spalił chałupę, albo dziecku zafundował raka, debilizm, żóltaczkę, albo komorę gazową. „Widocznie zasłużyłem (am)”, „Niezbadane są wyroki boskie” itp. ale nawet pisowiec wie, że PiS, to nie Elohim, a Kaczy, to nie Jehowa (więc co dopiero ludzie z IQ o jeden punkt wyższym od pisowskiego), więc powoli się zaczyna wku*wiać i, a co za tym idzie -szemrać. Nie każdy, bo są tacy, którzy mosznę dadzą wyrżnąć za kaczystów. Na pisowskiego bezmózga, którego cieszy sukces w Brukseli (27:1), do*ebanie „żydkom” ustawą IPN, niezgodą na uchodźców, dumnego z husarii, wyklętych i z tego, że Putin bał się Lecha Kaczyńskiego, więc go zamordował, działa wyłącznie jedna rzecz – niepełne lub puste koryto, czyli np. niskie ceny skupu porzeczek, czy innej cebuli, świń, nutrii, mleka, podwyżki cen energii, paliw, wody, masła, pasztetowej, wódki, odzieży. „Takie same złodzieje jak tamte albo jeszcze gorsze”. Sfrustrowany pisowiec ma już głęboko w rectum wartości, wyklętych, do*ebanie „żydkom”, bo w korycie ma jedną trzecią tego, co miał, a zapowiada się na jedną ósmą, o „500 plus” już nie pamięta, przyzwyczaił się, już nawet nie pamięta, komu to zawdzięcza, czy tym, czy tamtym. Zaczynają tęsknić za Lepperem. „Złodziei” już mają, teraz przydałby się jakiś Lepper. Rolnicy, którzy protestują obecnie na drogach, już zapowiadają, że nie zagłosują za PiS, a teraz jeszcze przypominają sobie, kto im zafundował problemy ze sprzedażą ziemi i takie tam.

    Czekać, czekać, nie wychylać jeszcze. – mówi sobie opozycja pod nosem – Niech się bardziej odsłonią. Przeciwnik coraz bardziej się odsłania, coraz bardziej widać, że nie taki on święty, uczciwy „zamiast ludziom dać to sobie piniendzy bierom” (nagrody), w sądach też się nie zmieniło, chociaż się zmieniło, sprawy nadal się ciągną, jak kiedyś. Wszystko drożeje, jakieś nowe podatki, jakieś hece z benzyną. Opozycja precyzyjnie bije w odsłonięte części, PiS się tłumaczy – to źle, bo -jak wiadomo -„tylko winny się tłumaczy”, PiS się nie tłumaczy – źle, bo tylko winny milczy, bo nie ma nic na usprawiedliwienie. Opozycja nie próżnuje, nęka pisiarnię i to będzie przybierać na sile, wyłuskani zostaną esbeccy kapusie, którzy trafili do spółek skarbu państwa i innych spiżarni z konfiturami, eks-czerwoni, tak więc bity będzie nie tylko Piotrowicz. Opozycja działa, jak dobry bokser, nie tracąc sił, bije tam, gdzie przeciwnika najbardziej boli. Bity jest spanikowany, zadaje rozpaczliwe ciosy, uderza pakietami dla Polski, wyprawkami, emeryturami dla niepracujących matek, które urodziło czworo dzieci itp., tyle że tym już mało kto się ekscytuje, bo o tym już gadali, dużo, codziennie, dziesięć razy dziennie, ile tego samego można słuchać? Nuda. No i żydkami się nie udało, wrak dalej w Rosji, a ten Morawiecki za długo gada, plącze się, nijak go wyrozumieć.

    Opozycja nie ujawnia programu, bo najpewniej- go nie ma i mieć, przynajmniej jeszcze z półtora roku miec nie musi, a później np. wytknie PiS-owi, to, co obiecał, a nie zrealizował, włączając jednocześnie do swojego programu na przykład. Na razie najlepsza taktyka, to walić w PiS, jak w bęben, a jest czym i czekać aż bęben pęknie. A – ani chybi -pęknie.

  535. PA2155
    OK. Mogę pogodzić się z etykietką „pierwszej naiwnej”, która widzi świat zza miedzy ledwie, a nie z oddali (za wielka wodą).
    Ja jednak w tej mikrej perspektywie żyję na co dzień i według tych miar ją oceniam.
    Ktoś tu na blogu zauważył, że wśród komentatorów jest wielu z Polski „wyjechanych” i widocznie jej potrzebujących, skoro regularnie tu piszą.
    Oddalenie często oznacza jednak też niezrozumienie, bo świat się zmienia szybciej niż zdążymy pomyśleć.
    Kiedyś, gdzieś przeczytałam, że o jakimś zwiedzanym mieście, kraju
    albo powie się coś sensownego po kilku dniach pobytu, albo trzeba tam spędzić mnóstwo czasu, by zdobyć się na przemyślana opinię.
    Naszych zagraniczników zachęcam do częstszych wizyt w kraju, oczywiście w miarę ich możliwości.
    Służę za gid’ea jak by co. Przynajmniej po Warszawie.

  536. Szanowni Koledzy
    ( nie chce mi się wymieniać wszystkich, którzy mnie skarcili)
    Wynika z Waszych reakcji na moje naiwne marzenia o jakimś tam poskromieniu PIS, że tkwimy na amen w czarnej d…. Jeszcze głębszej i bardziej czarnej niż to zakładał słynny Kisiel.
    Chętnie posłucham, czyli przeczytam, co Panowie mają do zaproponowania w kwestii odpowiedzialnej i skutecznej opozycji wobec coraz bardziej autorytarnych rządów PIS *(jeśli uważacie, że w tym kierunku PIS zmierza, bo może przesadzam)
    Mam na myśli konkretne działania lub ich zaniechanie.
    Pozdrawiam

  537. teo

    Nie pojmuję za co ty na mnie napadasz.

    Przecież podaję ci cytaty i linki na teksty z Polityki, Kultury Liberalnej, Gazety Wyborczaj, Radia TOK FM czy innych mediów związanych z Agorą. To są dyskusje w prowadzone w liberalnym środowisku politycznym.

    Jeśli masz jakieś pretensje o te dyskusje, jesli doznajesz jakiś lęków na ich tle, jesli uważasz prezentowane poglądy za skodliwe to adresuj swe uwagi do redakcji, poszczególnych dziennikarzy a nie do mnie.
    To, że z ciekawością obserwuję co się wsród krajowych liberałów święci nie oznacza, że masz mnie z nimi politycznie identyfikować.

  538. mag:
    Bylbym szczesliwy, gdybys permanentnie zarzucila termin „tych zza wody” lub „wyjechanych”. Bedac uczciwym, ci „zza wody” sa statystycznie czesciej za PO i „czesciowym” (lub calkowitym) liberalizmem. Nigdy nie glosowalem i nie bede glosowal w wyborach w Polsce, stad moje uwagi to nie agitacja a luzne uwagi o Polsce. Zamiast biadolic, na twoim miejscu (i innych reformatorow) zaczalbym od tzw. Grass Roots, aby przekonac tego maluczkiego, kto jest kto i dlaczego. I aby glosowal za PO.
    Polska jest fajna jak sie ja odwiedza po latach, ale niekiedy lapie sie na stwierdzeniu, ze nie poszla zbyt daleko w strone tzw. Zachodu. I to taka moja impresja. Nie jest to nawet Irlandia.
    Warszawe, Krakow i moje rodzinne miasto mam wciaz w glowie i moge tylko zamknac oczy, aby trafic tam, gdzie chce. Niewiele sie naprawde zmienilo od 30 lat.

  539. Wydaje mi sie, ze jobrave znow ma racje w swoich ocenach. Niestety.

  540. PA2155

    „Zgrabnie ujales impotencje polityczna PO jako opozycji”

    Nie ja ująłem tylko dziennikarze Kultury Liberalnej, bo o cytacie z jej łam piszesz.

    W dyskusji z teo nie odnoszę się do PO tylko do dyskusji politycznych w środowisku krajowych liberałów, która ma odzwierciedlenie w liberalnych mediach. Zresztą ten wątek („beka z Trzaskowskiego”) teo sam wprowadził na blog.

    Tak więc opinie krytyczne wobec PO pochodzą z liberalnych mediów.

    Teo tego intelektualnego fermentu w swym środowisku nie chce przyjąć do wiadomości, uważa go za szkodliwy i rozbijacki, nie wie jak z tego wybrnąć więc mnie za ten ferment obciąza.
    No ale ja nic do tego co się dzieje w środowiskach liberalnych nie mam.

  541. Bar Norte:
    Wydaje mi sie, ze tzw. czysty neoliberalizm nie istnieje, nawet w USA, nie mowiac o Europie. Zawsze jest tzw. socjalny komponent, ktorego po prostu brak w Polsce. Nie chce rowniez dyskutowac modelu kompromisu z KK i samoistnego dryfowania w kierunku prawdziwego liberalizmu spolecznego i gospodarczego pod czujnym okiem prawdziwych liberalow (neoliberalism by attrition). Chwilowo wyeliminowano z polskiej sceny wszystkie sily poza chadekami-light i chadekami- narodowcami. Zastanawiam sie, jak odbuduje sie to naturalne spektrum sil politycznych. Na polu walki zostaly najgorsze ludzkie namietnosci.

  542. Czepialstwo w ramach majsterkowania językowego.

    Ciotka Wiki opowiada się raczej za formą Grassroots i podwiązuje polskojęzyczne hasło Demokracja oddolna.

    Ja niestety jestem spaczony politycznie poprzez mój udział w awansie kulturowym i nie mogę się uwolnić od przekonania, że jako społeczeństwo nie jesteś my przygotowani do demokracji oddolnej.

    Jako w miarę świeży przyczynek mogę podać fragmentaryczne sprawozdanie pani będącej administratorką naszej wspólnoty mieszkaniowej i jednocześnie będącej administratorką innych wspólnot jako pracownica prywatnej firmy obsługującej nieruchomości w warszawskiej dzielnicy Ochota.

    Doroczne zebranie jednej ze wspólnot wymagało interwencji policji. Głównymi aktorami awantury ( nie wiem czy słowo draka jest kalką jakiegoś obcego słowa ) byli ludzie wyksztąlceni.

    Pani ta, jest zachwycona naszą wspólnotą i twierdzi, że jesteśmy wyjątkowi.

    Kilka miesięcy temu spotkałem się z opinią publicysty:
    Nie zna życia ktoś, kto nigdy nie był na zebraniu wspólnoty mieszkaniowej.

    Zwracam uwagę, że sytuacja opisana w dawnym serialu Alternatywy 4 słabo jest skorelowana z blokiem którym rządził filmowy cham Edek o nazwisku Anioł.

    Na tym forum już dawno cytowałem dwa ( różnej wartości ) przyczynki do demokracji w USA.

    A – burmistrz jednego z miasteczek skłonił mieszkańców do przebudowania zlewów na mielące spożywcze odpadki przed skierowaniem do kanalizacji. I miasteczko przestały dręczyć muchy.

    B – burmistrz drugiego z miasteczek zarządził, że na terenie podległym jego gestii dla wygody mieszkańców liczba pi będzie równa 3.

    ***

    Polak na zagrodzie równy wojewodzie.

    Obywatele USA to głupi plebs. Podobnie jak obywatele Szwecji.
    Używają dróg w wojskowym reżymie i tablice Keep right nie ranią ich honoru.
    No nie da się tak żyć Panie Kochanku!

    A prezydent pożegnał się z prezydenturą, bo obywatele nie potrafili okłamać dwóch podrzędnych dziennikarzy śledczych.
    Bezczelność i obraza władzy pochodzącej od Boga!
    Powinno zaprotestować 400 tamtejszych ( różnych ) Kościołów włącznie z Makaroniarzami i urzędnikami Ministerstwa Głupich Kroków.

  543. PA2155

    „czysty neoliberalizm nie istnieje”

    Najlepiej o tym świadczą dyskusje w środowisku liberalnym, które ujawniają całą paletę poglądów w ramach tego nurtu. Przecież „czyści neo …” są tylko jedną z wielu stron tych sporów i to wyjątkowo niemrawą, anachroniczną polemicznie.

    „Chwilowo wyeliminowano z polskiej sceny wszystkie sily poza chadekami-light i chadekami- narodowcami. Zastanawiam sie, jak odbuduje sie to naturalne spektrum sil politycznych.”

    Ono już się odbudowuje, bo czas temu sprzyja. Przecież „eliminacja” sił politycznych o której piszesz pozostawia olbrzymie grupy społeczne bez naturalnych reprezentacji. Ich interesy są na łasce innych – aktualnie pewnego eks bankiera. No a jak mawiają „łaska pańska na pstrym koniu jeżdzi”. Tak więc ten twórczy ferment jest nie tylko u wielkomiejskich liberałów.
    Patrzysz jak widzę to spektrum przez pryzmat wpływów kk. Tymczasem te wpływy na elektorat maleją o czym świadczy np antyklerykalny wymiar wystąpień opozycyjnych (pozaparlamentarnych!) w sprawie aborcji. Tak masowych i malowniczych akcji przecież nie było od zarania RP.

    Tak więc wszystko jest na dobrej drodze.

  544. mag
    26 lipca o godz. 19:07
    podobno najgorsze jest to, że w tej czarnej d…już zaczynamy się urządzać

  545. @PA2155, @mag

    „To rzeczywistosc kazdego parlamentu. Czy widzialas kiedykolwiek obrady Parlamentu Federalnego w Kanadzie lub Senatu amerykanskiego? Nie badz naiwna.”

    PA z numerkiem ma oczywiscie racje. To oczywista oczywistosc, ze w „kazdym parlamencie” mozna opozycje okreslic mianem „mordy zdradzieckie”, oskarzyc o wspoludzial w morderstwie („zamordowaliscie go”). ograniczac wypowiedzi przedstawicieli opozycji do trzydziestu sekund, karac karami finansowwymi i zapowiadac, ze „oni” (tj opozycja) „wszyscy beda siedziec”.

    To oczywista oczywistosc, ze w kazdym kraju trzy lata wiezienia groza za „zniewazenie prezydenta” a kolejne trzy za „zniewazenie Narodu” (np amerykanskiego czy kanadyjskiego). To oczywista oczywistosc, ze opozycji zarzuca sie zdrade stanu („Ziemkiewicz: Opozycja to Targowica … „Opozycja jak Targowica? Paweł Kukiz potwierdza”).

    Jak ten PA z numerkiem cos walnie – to groznie sie robi. Brzuch moze rozbolec ze smiechu.

  546. legat O cholera.No coz,ma pan racje.

  547. @mag

    „Służę za gid’ea jak by co.”

    Fonetycznie cos nie bardzo to wyszlo (przeczytaj sobie na glos). A sluzyc mialas chyba zamiar za guide’a.

    Z osobek mlodszych mialem sie zwyczaj nabijac wtierdzac, ze jak ktoras chce byc cyceronem – to najwazniejsze dwie pierwsze sylaby.

  548. żadnego komentarza pod tym artykułem nie ma
    http://www.rp.pl/Polityka/180729675-Byli-poslowie-i-senatorowie-Demontaz-panstwa-dobiega-konca.html

    A więc apel jest bez społecznego echa

  549. Bar Norte:
    Dostrzegasz pewne subtelnosci, ktore umykaja mnie. Przynajmniej, nie jest to prosta sytuacja: My i oni.

  550. pikus:
    Widzielismy jak dziala prawdziwa demokracja w Knessecie, gdy usuwano poslow arabskich z sali. Nie wspominajac o delegalizacji pewnych partii jako „terrorystyczne” tuz przed wyborami. Tak wiec, demokracja jest dla tzw. „obywateli”, a reszta jest poza prawem, bo „przegrali wojne”.

  551. pikus:
    Mysle, ze to koniec dyskusji na dzisiaj. Mozesz nie odpowiadac.

  552. @maciek.g

    „A więc apel jest bez społecznego echa”

    A za to tutaj ponad tysiac komentarzy:

    „Netanjahu: Zestrzelony syryjski myśliwiec naruszył układ z 1974 roku”

    Od razu widac, co ludzie uwazaja za wazne i istotne. Widac co im w duszy gra. W Polsce jest naprawde latwo wygrac wybory – przeciez w glowach az sie gotuje:

    https://fakty.interia.pl/swiat/news-netanjahu-zestrzelony-syryjski-mysliwiec-naruszyl-uklad-z-19,nId,2610796

    „Szydzi jak ja was nienawidzę.”

    „Niech Polska zaprzestanie wydawać polskie paszporty żydom! Oni na Polskę plują a ich nienawiść do jest cały czas podsycana i podtrzymywana. Nie mają prawa otrzymywać polskich paszportów!”

    „zrael istnieje tylko dlatego, że bandzior amerykański jest jego ochroniarzem. Inaczej ten pasek jałowej ziemi zostałby dawno, dawno temu pocięty czołgami jak sałatka. Ale nic nie jest wieczne, Judeje o tym wiedzą dlatego chcą się ewakuować do Polski.”

    „.ydowskie p/archy już w całkowitym amoku zbrodni.”

    „Żydzi to międzynarodowi bandyci.”

  553. @PA2155

    „Widzielismy jak dziala prawdziwa demokracja w Knessecie”

    Was jest raz.

    Tak wiec, demokracja jest dla tzw. „obywateli”,”

    Zgadza sie, wliczajac w to prawie dwa miliony Arabow, ktorych jak na razie nikt nie zapedza do oblanej benzyna stodoly, nikt nie morduje w pogromach i nikt nie kroi szyletkami, szpandrtnami czy tez nozami sprezynowymi w ramach getta lawkowego, zasady „numerus clausus” czy tez egzekwowanego krwawa jatka „bojkotu gospodarczego”.

    „Mysle, ze to koniec dyskusji na dzisiaj. ”

    Indyk tez myslal.

    „Mozesz nie odpowiadac”

    O masowym mordowaniu Zydow w pogromach, o plonacych stodolach, o szmalcownikach – mozna i nalezy przypominac takze bezokazyjnie.

  554. testing…

  555. @PA2155

    „- 6 lipca 1941 r. spotkałem kolegę, który powiedział, że z okolicznych wiosek, z Wąsosza, z Żebr, wybierają się do ..owa zrobić tą samą robotę co w Wąsoszu. Tam, dzień wcześniej, 5 lipca chłopi podjeżdżali furmankami pod żydowskie domy i zabijali siekierami mężczyzn, kobiety i dzieci. Zabitych i rannych załadowali na wozy i wywieźli za miasto, na ulicach było pełno krwi wyciekającej z ciał wrzuconych na furmanki. Zaraz poleciałem do Dziewięcina, żeby ostrzec zaprzyjaźnionych sąsiadów,

  556. PA2155

    To nie chodzi o subtelności tylko interesy polityczne.

    Przypomnij sobie ile wysiłku kosztowało utrzymanie jedności przez 18 miesięcy pierwszej Solidarności. Mam na uwadze utrzymanie jedności w szeregach obu stron tego konfliktu. No a sytuacja polityczna w sensie zdefiniowania podziału była o wiele prostrza niż teraz. Przecież w ostatnich miesiącach tego okresu się wszystko zarówno po stronie rządowej jak i rozłaziło rozłaziło na skutek wewnętrznych, sprzecznych interesów.

    Stan wojenny ten rozkład na krótką metę powstrzymał a na dłuższą jeszcze poglębił.

    Tak więc zadekretować, wymusić na społeczeństwie jakiegoś sztucznego podziału na my i oni na dłuższą metę się po prostu nie da.

  557. @Bar Norte trzy godziny przed północą z prozodycznym zacięciem sprawozdawał:

    Tymczasem te wpływy [ KK ] na elektorat maleją o czym świadczy np antyklerykalny wymiar wystąpień opozycyjnych (pozaparlamentarnych!) w sprawie aborcji. Tak masowych i malowniczych akcji przecież nie było od zarania RP.

    Doradzam odrobinę więcej powściągliwości w ocenie i w opisach sytuacji.
    Mielony twoją klawiaturą liberalizm to dla prostego polskiego ludu jednorożec i żelazny wilk zarazem.

    Ludziom w Polsce brak rozrywki, to będą mieli ją niebawem w drodze do Częstochowy. Najprawdopodobniej nie jesteś podczas widowiska rekonstrukcyjnego kobietą pytaną podczas spowiedzi czy pozwalasz swemu mężowi zakładać prezerwatywę i na pytanie czy kradłaś nie było już czasu.

    Polska katoliczka i polski katolik jest antykościelny i raczej mało hojny.
    Dychę na tacę rzuci, ale raczej nie więcej.

    Poczekajmy cierpliwie do wyborów samorządowych i okrojonych funduszy strukturalnych dla naszego kraju chlubiącego się dużym wzrostem PKB i odpornością na zakusy Syryjczyków i Libijczyków.

    Na wsi polskiej trwa milczący opór wobec zleceń kleru. Pogrzeb kosztuje coraz więcej, a zwrot z PZU jest przechwytywany przez życzącego lekkiej ziemi. A gdy Ukraińcy i Ukrainki nie zechcą za wdowi grosz tyrać przy burakach cukrowych i przy ziemniakach, to znów będziesz słyszał Chyba trzeba zaorać. Nie będę ci kabotyńsko przypominał, że my polacy nie jesteśmy sami w Europie, ale Putin może jednym gestem zwrotu wraka unieważnić preambułę wiary w kaczyzm.

    Oderwij się od mądrali z Krytyki Politycznej wyobraź siebie kupującego co tydzień drożejące o pięć groszy kajzerki. Krzywousty mało daje, co chwilę zabiera trzy grosze co chwieje wiarą w kaczyzm. Co chwila sięga po cudze i tej złości żaden pokropek ze strony kk nie załagodzi.

  558. zezem
    26 lipca o godz. 18:38
    tejot
    26 lipca o godz. 11:15
    …przedstawienia z latającym po ulicy z krzyżem przywiązanym do pleców nawiedzonym obrońcą krzyża, rzucanie klątw na Pałac z Komoruskim w środku, nazywanie miesięcznicowych pochodów hańby (w których niesiono transparenty o krwi na rękach), zgromadzeniami modlitewnymi, święcenie pomników smoleńskich z odpowiednimi mowami towarzyszącymi sugerującymi zamach…
    Prawie jak gusła pogańskie. Jednak jak się okazało dosyć skuteczne.
    Po katastrofie w Smoleńsku pojawiły się wypowiedzi poważnych przedsatwicieli tzw establishment’u o zamachu (że są dowody jak np. dobijanie ofiar itp). Nie spowodowało to żadnych konsekwencji prawnych ze strony ówczesnego obozu rządzącego . No stało się i jest jak jest.

    Mój komentarz
    Ekipa PO/PSL podeszła do hucpy smoleńskiej bez wyobraźni – co może z tego wyniknąć, potraktowała ją jako dopust boży, który jak już nastał, to trudno, trzeba to znieść.

    PiSowscy hunwejbini rozwijali smoleński tumult, a naczalstwo PiSu bacznie obserwowało reakcje. Przekonali się, że negatywna reakcja państwa jest słabiutka, cieniutka, wstrzemięźliwie i uprzejmie wyrażana i że jest coraz więcej reakcji pozytywnej – wiara w zamach rosła w pewnym momencie jak na drożdżach.
    Kościół zachowywał się dyskretnie.
    To wystarczyło by Prezes z Macierewiczem (wtedy w jednej osobie) doszli do słusznego wniosku, że można wszystko. Smoleńska zadyma udała im się w pełni, dała oczekiwane owoce, stał się wehikułem politycznym, który podwiózł ich do władzy.

    Posłowie PO i PSL, oficjele rządowi i inne środowiska tylko patrzyły na rozwój wypadków. Na jakieś bardziej zdecydowane, dlugofalowe działanie żadne z nich się nie zdobyło. Przeważało wyczekiwanie, konformizm, strach o własny tyłek i nadzieja – poczekam aż przejdzie, lepiej się nie wychylać, bo a nuż coś się zmieni i dostanę po głowie.

    Społeczeństwo krajan nie ma w sobie innowacyjności aż takiej, by oczywisty problem wziąć w garść i zawalczyć. Krajanie od dołu do góry mają w sobie bardzo mało poszanowania dla państwa (hucpa smoleńska, to był atak na państwo) i prawa, nie wierzą za bardzo w prawo, a o wierze w prawdę krajan można powiedzieć – patrz tu – widzisz tramwaj?
    Jedno z najbardziej nieufnych społeczeństw w Europie (tak wykazują sondaże społeczne).
    Pzdr, TJ

  559. „- 6 lipca 1941 r. spotkałem kolegę, który powiedział, że z okolicznych wiosek, z Wąsosza, z Żebr, wybierają się do ..owa zrobić tą samą robotę co w Wąsoszu. Tam, dzień wcześniej, 5 lipca chłopi podjeżdżali furmankami pod żydowskie domy i zabijali siekierami mężczyzn,

  560. Zabitych i rannych załadowali na wozy i wywieźli za miasto, na ulicach było pełno krwi wyciekającej z ciał wrzuconych na furmanki. Zaraz poleciałem do Dziewięcina, żeby ostrzec zaprzyjaźnionych sąsiadów,

  561. wiesiek59
    26 lipca o godz. 11:04
    Dlaczego socjaldemokratyczne spoleczenstwa Zachodniej Europy maja utrzymywac imperialna machine wojenna nowojorskich lichwiarzy, ktora po ’45 zamordowala 20 milionow podludzi ?
    Prezydent Eisenhower, ktory ostrzegal przed oddaniem procesu politycznego w rece korporacji zbrojeniowych, mowil ze kazdy bombowiec to dwa szpitale mniej.
    https://prepareforchange.net/2018/04/03/u-s-regime-has-killed-20-30-million-people-since-world-war-ii/

  562. Zabitych i rannych załadowali na wozy i wywieźli za miasto

  563. na ulicach było pełno krwi

  564. Parwdziwa demokracja to dzialala w Polsce:

    „- 6 lipca 1941 r. spotkałem kolegę, który powiedział, że z okolicznych wiosek, z Wąsosza, z Żebr, wybierają się do R.a.d.z.ił.owa zrobić tą samą robotę co w Wąsoszu. Tam, dzień wcześniej, 5 lipca chłopi podjeżdżali furmankami pod żydowskie domy i zabijali siekierami mężczyzn, kobiety i dzieci. Zabitych i rannych załadowali na wozy i wywieźli za miasto, na ulicach było pełno krwi … z ciał wrzuconych na furmanki. Zaraz poleciałem do Dziewięcina, żeby ostrzec zaprzyjaźnionych sąsiadów, Finkelsztejnów – opowiada Stanisław Ramotowski, lat 86, Sprawiedliwy wśród Narodów Świata, który próbował uratować całą rodzinę, ale udało mu się ocalić tylko rówieśniczkę Rachelę, jego późniejszą żonę. ”

    A teraz za bardzo nie ma komu dokopac…

  565. @PA2155

    Prawdziwa demokracja to dzialala w Polsce:

    „- 6 lipca 1941 r. spotkałem kolegę, który powiedział, że z okolicznych wiosek, z Wąsosza, z Żebr, wybierają się do R.a.d.z.ił.owa zrobić tą samą robotę co w Wąsoszu. Tam, dzień wcześniej, 5 lipca chłopi podjeżdżali furmankami pod żydowskie domy i zabijali siekierami mężczyzn, kobiety i dzieci. Zabitych i rannych załadowali na wozy i wywieźli za miasto, na ulicach było pełno krwi … z ciał wrzuconych na furmanki. Zaraz poleciałem do Dziewięcina, żeby ostrzec zaprzyjaźnionych sąsiadów, Finkelsztejnów – opowiada Stanisław Ramotowski, lat 86, Sprawiedliwy wśród Narodów Świata, który próbował uratować całą rodzinę, ale udało mu się ocalić tylko rówieśniczkę Rachelę, jego późniejszą żonę. ”

    Teraz za bardzo nie ma komu dokopac – ale za to mozna drzec ryja. Tyle tylko, ze samo w sobie darcie ryja wiele daje jesli idzie o zalapanie sie na „mienie” czy tez o wesole zabawy z siekiera, stodola i benzyna.

  566. mag. Naleze do tych -wyjechanych.6 lat w Niemczech, wowczas jeszcze tych Zachodnich, 14 w Holandii, mam takze obywatelstwo ichnie, no i od 15 w mojej ukochanej Hiszpanii.Moj urodzony w Barcelonie wnusio to juz Katalonczyk.Porobilo sie no.Tak czy owak dosc aby sie co nieco w tej Europie zorientowac bynajmniej nie tracac orientacji w sprawach kraju zwlaszcza, ze nadal towarzyszyla mi prze te lata POLITYKA i FORUM, a dzis i nie od dzis przeciez mamy internet.To nie jest tak, ze jak ktos jest-wyjechany, to wpadajac do swojej ojczyzny, w ktorej zyl np. tak jak ja 31 lat ,musi od nowa ten kraj poznawac, bo jest w nim slabo zorientowany. Przeciez to nie jest zaden obcy kraj dla nas, a po wtore, to ci wyjechani czesto przejawiaja daleko lepsza orientacje w sprawach kraju od niejednego Polaka, ktory nigdy nie ruszyl tylka z domu a sprawy kraju po prostu ma w tyle.Widzenia nie utrudnia nam tez zalew codziennosci polskiej, w ktorej czesto rzeczom malo waznym nadaje sie range waznosci a lekcewazy te na prawde istotne i dopiero po pewnym czasie mozna to ocenic.Kiedy przyjezdzam do mojego ukochanego rodzinnego miasta Wroclawia, to czasem czuje sie troche zazenowana jego elegancja.Pamietam go , bo Wroclaw to jest On, w starych roboczych ciuchach, a dzis taki w garniturze i spinki przy mankietach jedwabnej koszuli a czasem to nawet i w smokingu. A, ze ja do elegantek nie naleze, a lubie przysiadac gdzie popadnie totez ten nowy-stary Wroclaw chwilami mnie krepuje. A ludzie za to wcale, bo sie nie zmienili ani troche.

  567. Bar Norte:
    Troche sie pogubilem, bo tu na blogu operujemy systemem binarnym. Dzieki za wskazowki i prosze wiecej. 🙂

  568. pitekantrop
    26 lipca o godz. 22:32

    https://photos.app.goo.gl/EmmfUhEDqnjpz5qU9

  569. @jakub01

    Siemka . Mam pytanie.

    ” mojego ukochanego rodzinnego miasta Wroclawia,”

    Poniewaz na blogu (i w ogole w przekaziorach) odbywa sie wielkie darcie ryja na temat „zydowskich zbrodniarzy” ktorzy „ukradli” „ziemie palestynskie” – to prosze mi przypomniec, jak to bylo z tym „rodzinnym miastem Wroclawiem”?

    Rozumiem, ze ten Odwiecznie Polski Wroclaw nalezal do Historycznych Polskich Ziem przed ostatnie tysiac lat? Od Mieszka czy dopiero od Chrobrego?

    Odwecznie Polski Szczecin pewnie analogicznie?

  570. @basia.n

    26 lipca o godz. 22:45

    Bylo, minelo. Teraz na wieksza uwage zasluguje wszelakie chore z nienawisci scierwo, ktore nawet nie usiluje ukrywac, ze sie temu sc…u marzy powtorka z rozrywki. Znaczy raz jeszcze, 2.0.

  571. @Wyzysk

    „Dlaczego socjaldemokratyczne spoleczenstwa Zachodniej Europy maja utrzymywac imperialna machine wojenna nowojorskich lichwiarzy, ktora po ’45 zamordowala 20 milionow podludzi ?”

    Zebys sie mial o co pytac. Nie pasi? Masz krzywosci? To wypad z Zachodniej Europy. Nie mieszkasz w Zachodniej Europie? To w takim razie nie twoj zafa..strygowany interes. Nie twoja broszka.

  572. pitekantrop
    26 lipca o godz. 22:48

    Wiem…
    Ale wszystko jest ważne. I pamięć i to co teraz

    https://photos.app.goo.gl/KUUBf5JJe38k7hw59
    https://photos.app.goo.gl/EyT76vQSVJgYZMKE7

  573. pitekantrop
    26 lipca o godz. 22:48

    Wiem o tym…

  574. Bar (19:21)

    Nie pojmuję za co ty na mnie napadasz.

    Ja cię napadam co i rusz, z każdej strony i z byle powodu, ale o którą konkretnie napaść ci chodzi, to postaram się wyjaśnić?

    Tę poprzedniej nocy? Tego nie wiem i wiedzieć nie chcę.

    Przecież podaję ci cytaty …

    Widzisz jak mi tu jedzie czołg? O tu!
    Ten ostatni cytat (14:35) – z wczesnego popołudnia – był tak dobrany, aby zamieszać, skonfudować i to nie tylko mnie. O mnie chyba najmniej chodziło. Wszak Kałukin krytykuje symetrystów i wykpiwa. A ty cytujesz dwa akapity i pomijając następny akapit odwracasz sens. I rżniesz głupa …

    … jesli doznajesz jakiś lęków na ich tle, jesli uważasz prezentowane poglądy za skodliwe to adresuj swe uwagi do redakcji, poszczególnych dziennikarzy a nie do mnie …

    Lęk mnie ogarnia na sam nick „Bar”, dlatego na „Norte” już nie mam siły, ręce mi drżą i opadają …

    … masz mnie z nimi politycznie identyfikować

    … i dlatego jesteś diabłem z otoczenia Lucyfera. Tak cię identyfikuję, rogi, wahlujący ogon, bnnnnnnnnnn …

  575. radziłow jedwabne testing

  576. Wpis ćwiczebny

  577. guzdra

    „Krzywousty mało daje, co chwilę zabiera trzy grosze co chwieje wiarą w kaczyzm. Co chwila sięga po cudze i tej złości żaden pokropek ze strony kk nie załagodzi.”

    Nic dodać, nic ująć.

  578. teo

    „Wszak Kałukin krytykuje symetrystów i wykpiwa.”

    Dobrze, że ochłonąłeś i zebrałeś się w sobie w te kilka godzin po przeczytaniu.

  579. @teo

    „radziłow jedwabne testing”

    No wlasnie. Na testach sie konczy. Jakis czas temu w „rodzinnym miescie Wroclawiu” (@jakub01) trzeba sie bylo zadowolic tym, ze spalono kukle. No bo skad wziac prawdziwy objekt?

    Jakis czas temu gdzies na scianie wschodniej maszerowal dziarsko pochod Prawdziwych Patriotow, skandowali: „A an drzewach zamiast lisci beda wisiec syjonisci”.

    Na darciu ryja sie skonczylo – bo skad wziac odpowiednie obiekty?

    Ale, ale… Serdecznie gratuluje Wielkiego Dyplomatycznego Zwyciestwa, polegajacego na tym, ze trzeba sie bylo wycofac rakiem-zygzakiem z art 55a i 55b jakze wspanialej Ustawy. Ten test beta chyba nie calkiem wypalil.

  580. Konstancja
    26 lipca, g.21:15
    No, jednak nie do końca (już się urządzamy w czarnej d…).
    Dochodzi północ, a w wielu miastach Polski tysiące ludzi, którzy wyszli w proteście na ulice, dopiero teraz zaczyna się rozchodzić do domów.
    Po tym jak pseudo prezydent Maliniak Adrian natychmiast podpisał kolejną haniebną ustawę (raptem dobę temu, nocą przegłosowaną) tym razem o Sądzie Najwyższym.
    Chyba miarka się przebrała.

  581. jobrave
    25 lipca o godz. 8:54
    Zobacz ten link. I ty dalej twierdzisz że agitacja kościoła miała nikły wpływ.

    https://oko.press/pis-to-formacja-ludzi-koscielnych-sondaz-odslania-korzenie-partii-wladzy/

  582. Bar

    Zgoda, powinienem czytać uważniej i wnikać, czy jesteś na ziołach czy w letargu.
    Ale musisz przyznać, że w cytacie z (14:35) brakuje trzeciego, podsumowującego akapitu, aby twój wcześniejszy komentarz miał podparcie.

    Jedno jest pocieszające, że walisz cudze opinie i się wycofujesz. Komentujesz, ale nie zajmujesz stanowiska. To jest sprytny zabieg, może jedyny możliwy w twojej sytuacji.

  583. @mag
    26 lipca o godz. 23:47

    Sama siebie oszukujesz. Nie ty jedna.

    Tym razem Prawdziwi Patrioci wygraja w cuglach, bez problemu wezma wiekszosc konstytucyjna. Nie chcesz przyjac do wiadomosci (bo to nie jest mila swiadomosc) ze wybory wygra ten, kto nakreci nienawisc. Te twoje (i nie tylko twoje) meandry to sa wrecz zabawne. W pokoju jest slon – i wszyscy udaja, ze go nie widza. Zerznal kupe wielkosci krzesla – i wszyscy udaja, ze tego nie poczuli.

    Wybory wygra nie ten, kto racjonalnie i sensownie sie wypowiada, nie ten, kto wiecej obieca – tylko ten, kto doleje smierdzacej oliwy do ognia nienawisci, zeby sie nie wypali. Ten, kto zatrabi na alarm, ze pazerne koszerne lapska wyciagaja sie po bilion zlotych. Albo trylion zlotych. ALbo costam. Toz to pierwszy rozdzial w „Poradniku Socjotechnika”. Trzeba nakrecic nienawisc – i wybory w kieszeni.

    Saul Bellow madrze powiedzial – ze calkiem sporo inteligencji mozna zainwestowac w to, zeby samego siebie oszukiwac.

    A na nadchodzace lata – zalecam zakup dobrego radia. Zeby caly swiat lapalo.

  584. jakub01.
    Nie wiem jak się do ciebie zwracać, bo imię męskie kłóci się z tym, że piszesz o sobie w formie żeńskiej.
    Ale mniejsza z tym. Masz sporo racji, gdy piszesz o zaangażowaniu w krajowe sprawy ludzi z Polski „wyjechanych”, co też nie jest regułą.
    Gdybym w swoim czasie, a niewiele brakowało, zdecydowała się na migrację, to starałabym się wylądować w Hiszpanii. Piękny kraj, który znam tylko z dwóch krótkich pobytów na Costa Blanka i w Walencji.
    Ale za to moja prapra była Hiszpanka, którą „porwał” do północnego kraju mój prapra – żołnierz napoleoński.

  585. jobrave:
    Lubie „Lochy Watykanu”. W sam raz na atmosfere spisku na tym blogu. 🙂
    Podobno zbliza sie nowy Holokaust. basia n. to juz przewiduje.

  586. @pitekantrop
    Błagam, nie strasz. Może się oszukuję, ale wolę – mimo wszystko- myśleć pozytywnie. Straty, jakie już Polska poniosła „dzięki” podłej zmianie, bardzo trudno będzie odrobić. No bo np. jak wyleczyć ludzi z nienawiści?
    Moja synowa z Brukseli, z która dziś rozmawiałam tel., powiedziała, że w razie co weźmie mnie na tzw. wycug.

  587. @PA2155

    „Podobno zbliza sie nowy Holokaust. ”

    Darcie ryja na te wlasnie nutke to ja slysze tak dlugo, jak po swiecie chodze.

    I jakos oovno z tych planow wychodzi.

  588. teo

    „walisz cudze opinie i się wycofujesz. Komentujesz, ale nie zajmujesz stanowiska.”

    Po prostu relacjonuję te ciekawe dyskusje w ramach wprowadzonego przez ciebie wątku dyskusyjnego.
    Czemu miałbym je komentować, wtrącać się skoro to wasze sprawy?

    Moje zdanie wyraziłem jasno i kilkakrotnie.
    Powtórzę więc: Bardzo się cieszę, że w twoim środowisku politycznym dotychczasowe rygory i ograniczenia pękły, śluzy ideologiczne szeroko otwarto i wartkie dyskusje polityczne nad jego przyszłością toczą się w prawdziwie liberalnej atmosferze wolności i swobody wypowiedzi.

  589. Musze zaopatrzyc sie w licznik G-M. Na wszelki wypadek.

  590. GO TO HEL !

    „Tu jest [potrzebna] mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć- czytamy w Apokalipsie św. Jana. W niektórych wersjach tekstu liczba bestii to 616, 646 lub 655.”
    Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23721059,autobus-linii-o-numerze-666-krytykowany-przez-fronde-szatanska.html#A_BoxNewsImg4&a=167&c=125

  591. Pitekantrop, -moje ukochane rodzinne miasto, to miasto w ktorym sie urodzilam i zylam przez 31 lat.Nie zaprzeczam,ze Wroclaw byl swego czasu miastem niemieckim ale byl tez i pruskim a nawet czaeskim.Ja urodzilam sie we Wroclawiu juz polskim a nie znowu polskim.Bedac w Niemczech rozmawialam z pania, ktora przez pewien czas mieszkala w Breslau i byla to bardzo ale to bardzo sympatyczna rozmowa o miescie, do ktorego obie mialysmy sentyment.Historie pozostawiam historykom.

  592. Mag, tak myslalam, ze imie Jakub moze byc mylace ale to dlatego,ze ja co prawda umiem czasem cos, gdzies napisac ale wszelkie ustawienia w komputerze i rozne inne funkcje ustawia moj syn, kiedy mnie odwiedza, wiec i swoje imie wstawil.Szczerze mowiac jestem analogowy glab i slabo sie w tym internecie orientuje ale ogromnie sie ciesze, ze moge czytac blogi a nawet sama cos powiedziec. POLITYKE czytam od niemal pol wiecza, to juz dla mnie jak rodzina. A na imie mam Elzbieta jesli tak wolisz.Pozdrowienia.

  593. jakub01:
    Po pierwsze- nie warto byc podpuszczanym przez pikusia i ska. Wroclaw jest miastem polskim, wystarczy pojsc do katedry na Ostrowie Tumskim, gdzie sa groby ksiazat polskich, Wladyslawa Wygnanca, Henryka Brodatego i jego syna. Teraz po odnowieniu miasto jest europejskie. Kiedys tez tam studiowalem w latach 80-tych i mam sentyment do tego miasta. Odnowiono rowniez pobliskie Opole. Duzo tam historii, ktorej nie ma co sie wstydzic. Mam tam znajomych i czasami ich odwiedzam.
    Pozdrawiam

  594. Pitekantrop,. jeszcze jedna uwaga . ani ja ani moje ukochane rodzinne miasto nie odpowiadamy za matola, ktory spalil tam kukle Zyda.Od tego rodzaju ekscesow to w normalnym kraju jest policja ale obawiam sie, ze tak jak i za komuny Polska znowu nie jest normalnym krajem.

  595. PA 2155Duzo jest tam historii,ktorej nie ma sie co wstydzic. Jasne,ze tak.Nie naleze zreszta do osob,ktore wstydza sie historii jakakolwiek by ona byla.Czarne karty polskiej historii budza we mnie smutek, zal i ogromne wspolczucie dla ofiar ale nie potrafie sie wstydzic za cudze winy.Ja mam tak – najpierw jestem czlowiekiem,potem kobieta,a potem Polka. A wlasciwie to kosmopolka, tak jak to rozumial Andrzej Bobkowski.Pozdrowienia

  596. Mag,mieszkam niedaleko Walencji, sliczne miasto. Przypomnialas mi film -Cud purynowy -o ile nie poplatalam czegos w tytule.Chodzi mi o film, ktorego obejrzenie nakazal sad jakiemus naziolowi. W nas Europejczykachod dawna nie ma o ile w ogole byla kiedykolwiek jakiejs czystej krwi narodowej, W moich zylach oprocz polskiej plynie krew afganska, zydowska i tatarska,bo stamtad pochodzili moi dziadkowie, czyli calkiem bliscy przodkowie, a coz dopiero mowic o dalszych.Bycie Polakiem Niemcem,itd to rodzaj dobrowolnej deklaracji.Mam nadzieje, ze rozumiesz o co mi chodzi, bo chyba wyrazam sie troche metnie. Zalezy mi na tym aby Polska byla krajem pieknym, dostatnim, madrym ale nie w opozycji do innych narodow. Na tym samym zalezy mi takze wobec Hiszpanii czy jakiegokolwiek innego narodu.Denerwuje mnie, kiedy ktos mowi o sobie, ze jest dumnym Polakiem,bo to sugeruje pogarde wobec tych wszystkich, ktorzy Polakami nie sa wobec czego nie maja powodu do dumy.Zreszta i sama duma jest dla mnie jakims takim mocno podejrzanym uczuciem, efektem na ogol rywalizacji w jakiejs dziedzinie.A ja cenie sobie wspolprace daleko bardziej niz rywalizacje,dlatego nie lubie sportu a juz pilki noznej to w szczegolnosci, W ogole nie rozumiem jak sport moze budzic emocje, mnie usypia, Nara

  597. Macieja Porebe, mozna wysluchac mowi wiele ciekawych rzeczy o ktorych
    trudno gdziekolwiek przeczytac a tych dwoch glupkow obok mozna sobie
    odpuscic,mozna na chwile zatkac uszy albo wylaczyc glos.

    https://www.youtube.com/watch?v=sjxINWqiXRI

  598. Majsterkowania językowego ciąg dalszy zewnętrznie zasilany.

    @maciek.g prze godziną duchów wskazał na publikację sygnalizującą luz artystyczny w używaniu polszczyzny.

    oko.pres zwraca uwagę, że Polską rządzą ludzie klerykalni.

    Na miłość sąsiadów, na miłość księży, na miłość parti i na miłość wszystkich bogów!!!

    Kościół to jest przede wszystkim wspólnota.

    Gdy Donald Tusk uszczegóławiał swój światopogląd, to nie mówił o klękaniu przed ołtarzem, ale o klękaniu przed księdzem.

    No więc muszę sam siebie usterkować. Polski lud jest trwale i mocno antyklerykalny.

    Religię ( w oczywistym domyśle: katolicką ) do szkoły głownie dlatego wprowadzono, bo Polacy nie tworzą wspólnot chrześcijańskich i źle znoszą obowiązek wspierania i miłosierdzia bliźnich.

    Ci którzy nie są zaślepieni swoimi sprawami potwierdzą, że w Polsce powstało wiele budowli ( w większości kiczowatych ) służących zabawie. Miejscem spotkania się gromady Polaków rzadko bywa dom ludowy, a zwykle jest świątynia ( czyli: kościół ).

    W moim odczuciu socjalne i polityczne przesilenie w Polsce nastąpi po akcie wręcz symbolicznym: dziekanem Wydziału Matematyki i Informatyki Uniwersytetu Warszawskiego zostanie biskup Polskiego Prawdziwego Kościoła Katolickiego Niezależnego Od Kurii Rzymskiej.

    No i zacznie się z ostro z górki.

    Zwykli ludzie wierzący w posłannictwo Jeszui Ha Nokri poproszą, aby boga nie mieszać w rozwój teorii grup przemiennych ( kolejność składników nie przesądza sumy ), a w szkole średniej przestanie się przepisywać od utalentowanego kolegi na lekcjach religii rozwiązania zadań z matematyki.

    Zrzeszenie bardzo prozaicznych postanowiło występować publicznie ze sztandarem poświęconym świętemu patronowi. Okazało się, że tkanie i wyszywanie jest drogie, znalezienie hafciarki wymaga oderwania się od M jak milość, a znaleziona jest kurewsko droga. No ale w powszechnym przekonaniu święci mają świętą cierpliwość
    ( no bo są martwi ).

    No i wcześniej pszczelarzom pszczoły wymrą, nim hodowcy przestaną truć opryskami po wschodzie słońca rzepaku podstępnie tańszego do siania nazywanego ekologicznym dla zmylenia tych co nie są katolikami.

    Polska szkoła uczy, że miód się bierze z ula, a pieniądze z bankomatu.

    A ty @guzdra przestań nękać Naród i przypadkowe społeczeństwo zdaniami na dwie linijki oraz pytaniami:
    Co przez to rozumiesz?

    Przeszkadza ci podpis w nagłówku?
    To idź na blog Wojciecha Cejrowskiego i komentuj życie codzienne dzikich.

  599. @guzdra, zaczynam pana lubic panie guzdra, masz pan te kiepele niczym jaki nie przymierzajac Witkacy. Jego tez nie we wszystkim chwytam z tym zapepieniem gnebitow.A, ze zdania na dwie linijki, to najmniej dla kogos kto tak jak ja uwielbia T.Manna.Ten potrafil napisac zdanie na trzy strony albo i lepiej.POLITYKE czytam sumiennie od bez mala pol wieku,Google i owszem-przydaje sie ale i to nie zawsze wystarcza staremu emigrantowi aby zrozumiec panskie blyskotliwe komentarze i nawiazania. No to czasem pan wk…..asz to przypadkowe spoleczenstwo.Ale zdaje sie, ze to wlasnie ta panska umiejetnosc w jakis przewrotny sposob budzi moja sympatie. Pozdrawiam panie guzdra.

  600. Jednego możemy być dość pewni, tego, że w takim systemie, mniejszym, słabszym państwom oraz mniejszościom narodowym na całym świecie poświęcać się będzie jeszcze mniej uwagi niż obecnie, gdy znajdą się w ogniu konkurencyjnych potyczek o wpływy między trzema głównymi konkurentami (i ich pomocnikami). Jest to ważna lekcja, którą należy wyciągnąć z ponurej walki toczącej się w Syrii i na wschodniej Ukrainie: posiadasz wartość tak długo, jak wykonujesz rozkazy swojego patrona. Kiedy twoja użyteczność zostanie wyczerpana – lub masz pecha na tyle, by wpaść w pułapkę w strefie rywalizacji – twoje życie jest nic nie warte. W takich okolicznościach nie da się osiągnąć trwałego pokoju, tak więc podobnie jak w Roku 1984 Orwella, wojna – lub przygotowanie do wojny – będzie wiecznym warunkiem życia.

    Michael T. Klare
    https://kresy.pl/publicystyka/trump-realizuje-chinsko-rosyjska-trojbiegunowa-wizje-porzadku-swiata/
    ===============

    Dobre……..

  601. Blogowym uważnym czytelnikom oraz blogowym śledczym podpowiadam:

    Nie jestem kobietą. Przez wiele lat korzystałem z adresu mającego jako fragment nazwy imię żony, co było nieco mylące.

    Nie zmieniłem lokalizacji na zachodnio-azjatycką, a poranna aktywność jest skutkiem kuracji farmaceutycznej. Późne popołudnia i przedwieczerz to czas spaceru i drzemki.

    Nie jestem osobą wierzącą w przedwiecznego i nie praktykuję obłudnego katolicyzmu.

    Zwierzęcą niechęć do kościoła traktuję jako przeniesienie żalu Jasiowego, że świat się na nim nie poznał.
    Buddyści też bywają nietolerancyjni i możliwa moja do nich nienawiść potwierdza tylko moje twórcze bredzenie bez sensu.

    ***

    Jarosław Kaczyński wstrzelił się w moje przekonanie, że nawet zagorzali jego zwolennicy stawiają mu tępy opór. Ani Legutko, ani Jędraszewski nie przekonali w potocznej polszczyźnie, że Kaczyński jest bardziej prawy i bardziej sprawiedliwy od Pawlaka i Kargula.

    Druga kadencja z ostrym marszem do przodu to wyraz myślenia życzeniowego wbrew Królowej Aurze. Katolicyzm Jarosława Kaczyńskiego jest płytki i wściekły. A Europą rządzi z oddali ciepły bobas El Ninio i śle antycyklony nad teren na którym żyje Prawdziwy Naród Wybrany. Gdy wezbrana Wisła wleje się w Stadion Narodowy, to egzorcyzmy będę słyszał z Pola Mokotowskiego ( dysponują tam megafonami po 1000 W ).

    Zdradzieckie mordy będą na melodię okupacyjnej piosenki odprężały się śpiewem:

    Teraz jest nowe.
    Kto dobrze udaje ten żyje.

    ***

    No to napluję Zenkowi Martyniukowi w uszy i skarbonkę żalem, że umarł Mozart.

    https://www.youtube.com/watch?v=Xn4Z47dOCdo

  602. z zielonego wzgórza; urlop szeryfowej przebiega planowo i na szczyt narodowej megalomanii (festiwal wagnerowski w bayereuth) wspieła sie ona bez trudnosci, pomimo kiecki (kolor: ogórkowy), która nosi raz, albo dwa do roku, własnie na taka okolicznosc;
    ceuta; szturm uciekinierów z czarnego ladu na hiszpanskie fortyfikacje graniczne zakonczył sie sukcesem i ponad szescset (621?669?) osób pokonało kolejne, ale nie ostanie przeszkody na drodze do europy (ceuta to minikolonia hiszpanska na terytorium afryki) uzywajac przy tym, m.in., własnorecznie zbudowanych miotaczy ognia;

  603. @guzdra. Nie zgadzam sie z panem, ze religie do szkol wprowadzono, bo Polacy nie tworza wspolnot religijnych ani tez z opinia, ze ziomki spotykaja sie w kosciele a nie w domu ludowym. Religie wprowadzono w szkolach bo coraz mniej dzieciakow przychodzilo do sal katechetycznych,wobec nawalu obowiazkow szkolnych i pozaszkolnych jakie zwalaja na swoje pociechy rodzice.Bo to i taniec i szermierka i jazda konna no i obowiazkowo korepetycje.Po drugie primo -klecha z budzetu zgarnia pensje, wiec i ateisci i wszelkiej masci jurgieletnicy bulic musza na KK nie majac przy tym nic do gadania w kwestii tresci nauczania, no i wreszcie po to trzecie primo mozna dzieciakom ten kit wciskac od malego,cos przecie zawsze z tego odurnienia we lbie zostanie u dzieciaka a z czasem moze sie i rozwinie ladnie.Jedna duszyczka wiecej dyche bo dyche ale jednak na tace da.A co do spotkan ziomali, to do dzis spotykaja sie tam gdzie nawykli od stuleci – w karczmie.Nie od parady przy kazdym kosciele stala karczma bez ktorej lud by do tego kosciola nie polazl bo nie samym duchem Polak zyje i skrzepic tez sie potrzebuje okowita po tej strawie duchowej, po ktorej bez gorzaly dostalby albo wymiotow albo niestrawnosci, bo ten lud po rekach dobrodzieja calowal ale zawsze swoje wiedzial i do dzis nic sie w tej kwestii nie zmienilo, panie guzdra.

  604. @jakub01.
    27 lipca o godz. 4:25
    najpierw jestem czlowiekiem,potem kobieta,a potem Polka.

    Odpowiadaja mi takie poglądy. Siebie uważam za patriotę europejskiego – to chyba coś podobnego. Ze sportem mam podobnie – tam gdzie dużo flag, sztandarów i hymnów – tam mnie nie ma. Na pterodaktyla nie zwracaj uwagi, bo on pochodzi z państwa, którego ziemie zostały wycięte z Pangei przed milionami lat i niegdy(przenigdy) nie zmieniły przyporządkowania do pewnego narodu (od milionów lat prześladowanego). 🙂
    Co do dumy/godności – w pełni podzielam.

  605. @ Byk. Hola panie byku, z corridy tos sie pan nie zerwal zatem zapraszamy.Arabow i czarnych Afrykanczykow zawsze w Hiszpanii bylo sporo, o wielu wiecej niz Rumunow, Polakow i Rosjan razem wzietych. No i dopiero kiedy kiedy wschodnia Europa pokazala Hiszpanom co potrafi, to zaczeli doceniac tych swoich nielegalnych imigrantow z Afryki. Nic dziwnego,ze wola ich od np.Rumunow, ktorzy potrafili nawet dzwon koscielny ukrasc i sprzedac na zlom,pomijajac wszelkie inne mozliwe przekrety jakich sie ta ost -ojropa dopuscila wobec poczciwych Hiszpan. Lepszy zatem stary ale swoj wrog czyli Arab niz obcy, np.Polak. Pare tysiecy wiecej, to Hiszpanom wielkiej roznicy nie robi, a do tego tania sila robocza z Polski lub Rumunii juz dawno przestala byc tania.Ziomale, oglupieni propaganda pisu nigdy nie pojma, ze Afrykanczycy to fajni i sympatyczni ludzie, wsrod ktorych sama mam wielu przyjaciol.Jesli ludzi nie nazywa sie bydlem i nie traktuje jak bydla, to zachowuja sie jak ludzie a nie jak bydlo.Hiszpanie to juz dawno przerobili.

  606. @guzdra
    27 lipca o godz. 7:39
    Coraz to piękniej piszesz.

    Ostatnio spotkałem człowieka, który uważał się za proroka i myślę, że miałem szszczęście, bo to jednak rzadkość. Nie reprezentował żadnej ze znanych denominacji, ale jakąś inną – pewnie dopiero powstającą. Zawsze ciekawiło mnie jak powstają nowe wyznania, a tu miałem jak na talerzu. Jak u Forest Gumpa – nigdy nie wiadomo którą czekoladkę trafisz 🙂

  607. Zetus 1. W kwestii dumy- niech pan zrobi eksperyment z jakim ziomalem, ktory obwiesci, ze jest dumnym Polakiem.Prosze go moze nie odrazu, ale nieco pozniej ,kiedy ju o tej swojej dumie zapomni nieco,zapytac ot tak z glupia frant – gdzie chcialby sie urodzic, gdyby dano mu wybor.Dolary za orzechy, ze wybierze sobie jakas cieplutka, blekitna lagune, jak najdalej od tej Polski, z ktorej taki jest dumny.Pozdro.

  608. Zetus 1. W kwestii godnosci. PiS ponoc godnosc przywrocil Polakom za 500 zl. No to niedrogo ta polska godnosc chodzi.Mnie tam za zadne pieniadze nikt godnosci nie zwroci, bo tez jejna sprzedaz nie mam.Mysle,ze w tej kwestii tez sie pan ze mna zgodzi.

  609. @jakub01.
    27 lipca o godz. 8:27
    Afrykanczycy to fajni i sympatyczni ludzie, wsrod ktorych sama mam wielu przyjaciol.
    Znowu nic dodać nic podzielić. Pewnie przyczyną braku zrozumienia (nie powiem nienawiści ) do innych jest mała mobilność i brak znajomości języków. Ludzie są podobni, chociaż maja różne doświadczenia życiowe. Rozmawiałem z Senegalczykiem, Ghańczykiem czy Nigeryjczykiem i wśród nich są wszyskie odmiany spotykane w Polsce: idioci, normalni, przeciętni, ponad przeciętni, (eu) geniusze. Najlepsze są takie przypadki, kiedy Polak mówi pogardliwie o czarnym, a tu nagle czarny odezwie sie polszczyzną nie gorszą od polonisty. Może bierze sie to z takiego narcyznu i samozadowolenia: mój kolor skóry jest ten właściwy, moja religia jest tą włąściwą …
    Tolerancja dla inności niegdy nie miałą „z górki”. Ale sa symptomy poprawy – mam na myśli Irlandię i Hiszpanię gdzie zmiany zachodza szybciej niz można sie było spodziewać.
    Pozdrawiam .

  610. Powinni wysadzić w powietrze ten symbol niewolnictwa, wojny, agresji, podboju, wyzysku i terroru.
    https://kultura.onet.pl/wiadomosci/niezwykle-zdjecia-z-renowacji-statuy-wolnosci-z-1986-roku/wtfj7xt#slajd-10