Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

24.12.2018
poniedziałek

Ryszard Marek Groński (1939–2018)

24 grudnia 2018, poniedziałek,

24 grudnia 2018 r. umarł Ryszard Marek Groński. Pisarz, poeta, satyryk, kierownik literacki Teatru Syrena i Teatru Żydowskiego, felietonista, historyk polskiego kabaretu, jeden z współtwórców kabaretu Pod Egidą. Człowiek wielce utalentowany i prawy.

Jako historyk lekkiej Muzy w Polsce XX w. nie miał sobie równych, był w tej dziedzinie niekwestionowanym autorytetem. Jako autor kabaretowy był niezwykle wszechstronny – monolog, piosenka, skecz, blackout – wszystko to miał w małym palcu. Pod Egidą wykonywał także swoje teksty na scenie, dopóki szef kabaretu nie zrezygnował z dalszej z nim współpracy.

Współpracował z kabaretami Szpak, Dudek, Pod Egidą. Pisał dla dzieci i dla dorosłych, opowiadania, powieści, utwory dramatyczne i estradowe, interesował się historią literatury polskiej i żydowskiej, którym poświęcił kilka swoich książek. Był także znakomitym komentatorem bieżących wydarzeń i felietonistą. Obdarzony wielkim poczuciem humoru, potrafił być ciepły i sentymentalny, a jednocześnie miał pióro ostre jak strzała.

Był zbyt niezależny, żeby zostać czyimkolwiek pupilem, mimo że tkwił w środowisku artystycznym i mediach, był zbyt skromny, żeby zostać celebrytą, któremu władza przypina ordery. Należał do pokolenia „pancernych motyli” – Jonasza Kofty, Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego, Krzysztofa Teodora Toeplitza.

Byliśmy dobrymi kolegami z kabaretu, ze Szpilek, z POLITYKI, z kawiarni. Wielokrotnie do Niego telefonowałem, zawsze, żeby o coś zapytać – i zawsze znał odpowiedź. Kilka dni po odejściu Kazimierza Kutza to kolejna wyrwa w kulturze polskiej, której prawdziwa historia zostanie dopiero napisana.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 103

Dodaj komentarz »
  1. GRonski _ nie do wiary jeden z ważniejszych ludzi intelektu po1945 jakich poznałem i pamiętam

  2. Kapitalizm zamordowal satyre.

  3. Śmierć Ryszarda Marka Grońskiego to wielka strata dla miłośników dobrej i mądrej rozrywki.
    Groński niedawno jeszcze publikował swoje felietony w Polityce i także w tym gatunku należał do klasyków obok takich tuzów jak Toepltz i Radgowski.
    To jest wielka strata dla tej formy literackiej, która jest bardzo charakterystyczna dla Polski i której bardzo brakowało mi po opuszczeniu Polski . W Niemczech pod tytułem felieton rozumie sie przedwszystkim krytykę konkretnych wydarzeń kulturalnych, lub literatury, a nie te luźne dywagacje o Bogu i świecie charakterystyczne dla polskiego felietonu.
    Odszedł kolejny mistrz tego gatunku.

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Red. Passent zataił przed swoją trzódką, że pan Marek Groński pod pseudonimem pisywał teksty w tyg. Nie J. Urbana, ale to chyba nic złego? Antyklerykał, zmarł w wigilię Bożego Narodzenia.

  6. adam100
    24 grudnia o godz. 23:44

    Chyba że przedstawisz argumenty przy których polegnę.

    „Pozwolę sobie wyręczyć Mag. Buc: był, jest i będzie BUCEM”.

    To inwektywy, pisałem o argumentach.

  7. MR gratuluję.

  8. Ryszard Marek Groński był mi bardzo bliski. Cześć Jego pamięci!

  9. Bar Norte
    Roger Waters, wspoltworca Pink Floyd, wychowany w Cambridge przez zaangazowana politycznie owdowiala matke, pokazuje w ogladanym wlasnie wywiadzie, ze mozna byc genialnym artysta i byc zorientowanym w praktycznych realiach wspolczesnego swiata.
    https://www.youtube.com/watch?v=4_60LXk930o&frags=pl%2Cwn

  10. Mauro Rossi
    25 grudnia o godz. 1:29
    ,, Red. Passent zataił przed swoją trzódką, że pan Marek Groński pod pseudonimem pisywał teksty w tyg. Nie J. Urbana, ale to chyba nic złego? Antyklerykał, zmarł w wigilię Bożego Narodzenia.”

    Wszyscy, ktorzy pracuja nad wyrwaniem spoleczenstwa ze szponow watykanskiej Cosa Nostra, powinni miec szerokie poparcie ludzi myslacych.
    Boy-Zelenski, Urban , Gronski i wielu jeszcze innych ,to prorocy naszej strony.

  11. Mauro Rossi

    To moze byc ostatni tekst Gronskiego, napisanego pod pseudonimem dla NIE.
    NIE najgorszy.
    https://nie.com.pl/slowka_polglowka/slowka-polglowka-51-52-2018/

  12. Mauro Rossi
    25 grudnia o godz. 1:29
    Przepraszam, mialo byc ,, napisany ”.
    Jestem po calym dniu pracy latarnika od switu do nocy za miske ryzu.

  13. I to w Wigilię… Okropne.

  14. Aha, Panowie, dajcie sobie spokój z karmieniem trolla.

  15. Dla Polskiego katolika pod choinkę .

    „(…)Wy nawet nie zaczęliście oceniać głębi naszej winy. Jesteśmy intruzami. Jesteśmy burzycielami. Jesteśmy wywrotowcami. Opanowaliśmy wasz naturalny świat, wasze ideały, wasze cele i spowodowaliśmy w tym spustoszenie. Byliśmy u źródła nie tylko Wielkiej Wojny (I W.S. przyp.WW) ale u źródła prawie wszystkich waszych wojen. Nie tylko rewolucji rosyjskiej ale prawie każdej z głównych rewolucji w waszej historii. Wnieśliśmy niezgodę, zamieszanie i frustracje w wasze personalne i publiczne życie. W dalszym ciągu to czynimy. Nikt nie jest w stanie powiedzieć jak jeszcze długo będziemy to czynić.
    Popatrzcie trochę wstecz i zobaczcie co się stało. 19 setek lat temu byliście niewinna bezproblemowa rasą. Modliliście się do niezliczonej ilości bogów i bogiń, (…) rozważaliście misterium życia i stworzyliście podstawy naturalnej nauki i filozofii. Wasza była szlachetna, zmysłowa kultura nie naszpikowana socjalna świadomością i bez żadnego sentymentalnego kwestionowania i różnicowania ludzkiej wartości. Któż wie do jakiego wielkiego i wspaniałego osiągnięcia moglibyście dojść jeśli pozostawilibyśmy was samym sobie.
    Lecz nie zostawiliśmy was w spokoju. My wzięliśmy was w ręce i ściągnęliśmy z was piękna i wspaniała tkankę którą stworzyliście i zmieniliśmy cały kierunek waszej historii. Podbiliśmy was jak zadne z waszych imperiów nie było w stanie podporządkować sobie Afryki lub Azji. Zrobiliśmy to bez pocisków, bez krwi, bez wrzawy, bez jakiejkolwiek siły. Zrobiliśmy to wyłącznie dzięki potędze naszego ducha, idei i przy pomocy propagandy.
    Zrobiliśmy z was ochoczych, nieświadomych nosicieli naszej misji dla całego świata, całego dzikiego świata i do niezliczonych jeszcze nie narodzonych przyszłych pokoleń. Niezupełnie rozumiejąc co my wam czynimy, staliście się powszechnymi agentami naszej rasowej tradycji, niosąc nasza ewangelie do niezbadanych jeszcze zakątków ziemi. Nasze plemienne prawa dały wam podstawy do wszystkich waszych świętych konstytucji i systemu prawnemu. Nasze legendy i ludowe opowiadania są świętą tradycją, kołysanką dla waszych dzieci. Nasi poeci wypełnili wasze hymny i modlitewniki. Nasza narodowa historia stała się niezbędna częścią nauk dla waszych pastorów, księży i naukowców. Nasi królowie, nasi mężowie stanu, nasi prorocy, nasi rycerze są waszymi bohaterami. Nasz starożytny mały kraj jest wasza Ziemia Świętą. Nasza naturalna literatura jest wasza Świętą Biblią. To co nasi ludzie myśleli i nauczali stało się nierozerwalną kanwą wplecioną w każde wasze przemówienie i tradycje tak ze nikt nie może być nazwanym wykształconym jeśli nie zna naszej rasowej spuścizny.
    Żydowscy rzemieślnicy, żydowscy rybacy są waszymi nauczycielami i waszymi świętymi z niezliczonymi wyrzeźbionymi postaciami w niezliczonych katedrach wzniesionych dla ich pamięci. Żydowska panna jest waszym ideałem macierzyństwa i kobiecości. Żydowski zbuntowany prorok jest centralna figura w waszych religijnych modlitwach. My zlikwidowaliśmy waszych idoli, odstawiliśmy wasza rasowa spuściznę i zastąpiliśmy ja naszym bogiem i naszymi tradycjami. Żaden podbój w historii nie może by nawet porównywalnym z tym czystym i sprawnym opanowaniem was!
    Jak to uczyniliśmy? Nieomal przez przypadek. Prawie dwa tysiące lat temu daleko w Palestynie nasza religia zaczęła popadać w rozkład i materializm. Handlarze zawładnęli Świątynią. Zdegenerowani, samolubni kapłani skorumpowali naszych ludzi i obrastali w majątek. Potem wyłonił się młody patriota-idealista, który obiegał teren nawołując do odnowienia wiary. Nie miał on zamiaru ustanowienia nowego kościoła. Tak jak inni prorocy przed nim, jedynym jego celem było oczyścić i rewitalizować starą wiarę. Zaatakował kapłanów i wyrzucił handlarzy z świątyni. To spowodowało konflikt z panującymi stosunkami i jego filarami, które podtrzymywały ten stan. Władze rzymskie, które okupowały państwo, obawiając się rewolucyjnej agitacji jako politycznej akcji zamierzającej do pozbycia się ich, zaaresztowały go, przeprowadziły sąd i skazały go na śmierć przez ukrzyżowanie, co było normalna forma egzekucji w tych czasach. Zwolennicy Jezusa z Nazaretu, głównie niewolnicy i biedni robotnicy w swoim smutku i zawiedzeniu, odwrócili się od świata i stworzyli braterstwo biernych pacyfistów. Dzielili pamięć swojego ukrzyżowanego lidera i żyjąc w komunie. Byli oni po prostu nowa sekta w Judei, bez siły i przyszłości, nie pierwszą i nie ostatnią.
    Dopiero po zniszczeniu Jerozolimy przez Rzymian ta nowa sekta stała się widoczna. Patriotyczny Żyd imieniem Paul lub Saul zrodził ideę powalenia rzymskich mocy przez zniszczenie dotychczasowych morale rzymskich żołnierzy przez doktrynę miłości i nie stawiania oporu, która to głosiła mała sekta żydowskich chrześcijan. Stał się on apostołem Gentiles ( Gentile – nie obraźliwa nazwa nie-Żydów w przeciwieństwie do „goim”. przyp.- ww.) który to dotychczas był jednym z najbardziej aktywnych i prześladowanym członkiem grupy. Wykonał swoja prace tak dobrze, ze w ciągu 4 wieków wielkie imperium, które podporządkowało sobie Palestynę razem z połową świata, stało się ruiną i prawo które wyszło z Syjonu stało się oficjalną religią Rzymu.
    To był początek naszej dominacji w świecie, tylko początek.(…)
    Koniec jest jeszcze bardzo daleko. W dalszym ciągu panujemy nad wami. (…)
    Czy można się dziwić że jesteście oburzeni? Położyliśmy zaporę na wasz postęp. Narzuciliśmy wam obce księgi i obca religię której nie możecie przełknąć i strawić, które są w poprzek waszemu duchowi, które trzymają was w wiecznym chorym wahaniu i których wasz brak ducha nie potrafi odrzucić lub przyjąć w pełni. W pełni oczywiście wy nigdy nie przyjęliście naszego chrześcijaństwa. W waszych sercach jesteście dalej poganami. W dalszym ciągu lubicie wojny i rzeźbione sceny wojenne. Widzicie chwałę w ludzkiej nagości i jesteście dalej dumni z niej..
    Wasza socjalna świadomość, mimo całej demokracji i wszystkich waszych socjalnych rewolucji jest w dalszym ciągu żenująco niedoskonała. My jedynie podzieliliśmy wasza dusze, poplątaliśmy wasze impulsy i sparaliżowaliśmy wasze pragnienia. W środku bitwy jesteście zobowiązani klęknąć przed tym, który nakazał wam nadstawić drugi policzek i który powiedział „Nie opieraj się złu” i „Niech będą błogosławieni czyniący pokój.”
    W waszym pragnieniu zysków, nagle stajecie się zaniepokojeni przypomnieniem sobie niedzielnej szkoły i nauki nie zwracania uwagi na doczesność przyszłych dni. W waszych przemysłowych zmaganiach w których moglibyście zmiażdżyć strajk bez skrupułów przypomina się wam nagle, że biedni są błogosławieni i że ludzie są bliźnimi w Braterstwie Boga. Kiedy już prawie macie poddać się pokusie wasz żydowski trening kładzie odstraszającą rękę na waszym ramieniu i odsuwa filiżankę z gorącym płynem od waszych ust.
    Wy Chrześcijanie nigdy nie staliście się schrystianizowani. W tym względzie zawiedliśmy was. Zepsuliśmy jednak wam na zawsze przyjemność poganizmu.(…)

  16. @

    Przeniesione,

    Z SIECI:

    Już jutro banda napuszonych złodziei, kłamców, antysemitów, rasistów, fanatyków, nazioli i nienawistników usiądzie przy wigilijnym stole, czcząc żydowskiego boga prawdy, miłości i pokory. Łotry, szerzące dzień w dzień nienawiść i ksenofobię złożą sobie nawzajem życzenia miłości i pomyślności, wszystkim innym życząc zguby i klęski. Hipokryzja przekroczy granice galaktyki.
    A żaden grom z jasnego nieba ich nie spopieli.

  17. @

    Grudzień najgorszym miesiącem na giełdzie N.Y.
    od 1931 r.

    Wróżba z fusów.

    Załamanie koniunktury ( za 6 miesięcy)
    Kretynizmy populistów ( D.Trump )
    znajdują odzwierciadlenie w cenach akcji i
    nieruchomości.
    Kłamczuszkowi spadną gacie i
    żaden proboszcz mu nie będzie mógł pomoc.

  18. adam100
    Robi zwłaszcza wrażenie dzielenie się opłatkiem w Parlamencie. Fatalne.
    Poziom zakłamania powala.

  19. Waldemar
    24 grudnia o godz. 15:37

    Podziękowania śle na ręce Gospodarza za jego prace na bogu a komentatorom za pisanie (…).
    ps.
    Szczególne życzenia dla Ludzi MORZA ,to Oni przybliżali nam Zachód przez wiele ,wiele lat , a czasy współczesne dystans zlikwidowały i ….ach zostawiam te myśli na lepsze czasy , MORZE oddaliło się niemal za horyzont .
    ………………………………………………………..
    podpisuję się
    stopy wody pod kilem
    życzy
    byk

  20. Ryszard Marek Groński. Odchodzą ci najlepsi. Kto pozostanie?

  21. Symetryczny
    Kto pozostanie?
    Reszteczka z „Piwnicy pod Baranami”, ale także np. bywalcy i współautorzy „Szkła kontaktowego” – Zimiński, Andrus, Daukszewicz, Miecugow junior, Przybylik i inni. Lubię taki „cienki” humor.
    A tak w ogóle życzę Ci, byś częściej widział szklankę do połowy pełną.

  22. Ryszard Marek Groński
    Cudowny, ciepłooki RMG.
    Miałem z Nim incydent, niby żaden, ale co tam, pogrzebię w pamięci i opowiem.

    Dawno temu spotkałem Go chyba w Galerii Mokotów. Byliśmy z żonami na zakupach obuwia.
    W butiku było pustawo, to był dość drogi butik.
    RMG usiadł koło mnie na takiej miękkiej sofie do przymierzania.
    Mieliśmy miny typowe dla partnerów kobiet w sklepach obuwniczych.

    Nasze Panie grzebały w „asortymencie”, więc zacząłem od „dzień dobry, nie ma łatwo”.
    Pan Groński się uśmiechnął, zaczęliśmy small talk, który przerodził się w wymianę poglądów na temat światowych wytwórców obuwia.
    Ja się wymądrzyłem, że „włoskie buty, to piękny design, ale tandeta, po deszczu czasami się rozpadają”.
    Miałem na nogach włoskie mokasyny Galizio Torresi (może coś w nazwie przekręciłem) , jeden zdjąłem i pokazałem wyłożenie skórą wewnątrz.
    Pan Groński, że „tam mało pada” i potem uwaga, uwaga – dał mi wykładzik nt małych, włoskich firm rodzinnych i ocenił stan włoskiej gospodarki.
    Pan Groński swoich półbutów nie zdjął, ale pamiętam, że miały grubą podeszwę.

    Nagle słyszę damski szczebiot, podchodzą roześmiane Panie (moja ma łatwość zawierania znajomości), wstajemy grzecznie, kłaniamy się krosowo partnerkom i „było miło, do widzenia na zakupach”, czy coś w tym rodzaju.

    Wychodzimy z butiku, żona do mnie podniecona (szybko się podnieca wyjątkowymi sytuacjami) „wiesz kogo poznaliśmy? To byli państwo Grońscy, wiesz, ten Groński z Polityki!”
    To typowe dla Mojej „odkrycie”, przecież w tamtych czasach Polityka leżała co tydzień w pokoju rodzinnym.

    Ja: a skąd wiesz, że to żona?
    Ona: nie wiem, ale wyglądała na żonę.

    Ryszardzie Marku Groński, do zobaczenia na zakupach w (…).

  23. Bardzo mi smutno.

    Ryszard Marek Groński…
    Filar erudycji i ironicznej inteligencji, dla mnie ikona.
    Czytałem Go zawsze w „P” i indziej, odkąd pamiętam.
    Świat idzie dalej w głupsze i smutniejsze klimaty – bez Niego.
    To naprawdę wielka strata.

  24. Tak, to wielka strata. To jakby z Wielkiej Encyklopedii wypadł nagle tom na literę R- Rozrywka. Mało kto traktował rozrywkę tak poważnie jak On. Poznałem Go / osobiście/ jeszcze w Szpilkach, później wpadaliśmy na siebie przy różnych okazjach, w Syrenie, w Zaiksie, W Halamie… Zawsze bolał nad atomizacją środowiska artystycznego, ale cóż, takie czasy… Gdybym mógł Go określić słowami piosenki, odruchowo wybrałbym frazę „Szumiały mu echa kawiarni..”

  25. @

    Tomasz Lis:

    Ulubiona dyscyplina sportowa Polaków – skoki narciarskie. Operacja najwięcej kosztująca Polaków – SKOK-i PIS- owskie.
    Ośmiornica PiS

  26. Szkoda ze odszedl.
    Znalem go tylko z dobrej, najlepszej strony.

    ml

  27. red.Daniel Passent

    Piękny, osobisty tekst o Ryszarardzie Marku Grońskim.

  28. wyzysk
    25 grudnia o godz. 4:42

    ” … Urban , Gronski i wielu jeszcze innych ,to prorocy naszej strony”.

    Dodaj coś jeszcze o praktykach waszej strony (np. Grzegorz Piotrowski), bo teoria teorią, ale po marksistowsku liczy się praktyka.

  29. stasieku
    25 grudnia o godz. 11:49

    „Ryszardzie Marku Groński, do zobaczenia na zakupach w …”.

    Jak na ateistę bardzo śmiałe.

  30. mag
    25 grudnia o godz. 11:14

    „Reszteczka z „Piwnicy pod Baranami”, ale także np. bywalcy i współautorzy „Szkła kontaktowego”.

    Wyszło ci, że Piwnica pod Baranami to prekurosorzy „Szkła kontaktowego”. 🙂

  31. adam100
    25 grudnia o godz. 10:06

    „ … banda napuszonych złodziei, kłamców, antysemitów, rasistów, fanatyków, nazioli”.

    To chyba o hajlującej ekipie TVN, tych od „urodzin Hitlera”.

  32. Symetryczny napisał: Ryszard Marek Groński. Odchodzą ci najlepsi. Kto pozostanie? – z całą pewnością pozostaną pisie trolle, takie jak Mauro Rossi. Ten nawet w Święta nie odpuści. Miota się po blogu, usiłuje zdezawuować zmarłego RMG, czepia się ludzi, którzy Go wspominają.

  33. „Niemiecka minister środowiska Svenja Schulze komentując zarzuty, że Niemcy nie wywiążą się ze swoich zobowiązań polityki energetyczno-klimatycznej na rok 2020 r. podkreśliła, że przed laty władze postawiły sobie bardzo ambitne cele, ale jednocześnie kompletnie nie określiły ścieżek dojścia do nich. „Okazało się, że samo wyznaczenie celów to za mało” – oceniła.

    Svenja Schulze podkreślała również wagę przekonania jak największej części społeczeństwa do transformacji, co ― jej zdaniem― jest procesem długotrwałym, ale koniecznym dla jego przeprowadzenia. Jak mówiła, proekologiczne hasła sprzed 3-4 dekad były bardzo proste, ale spektrum problemów, jakie trzeba rozwiązać by je wprowadzić, jest bardzo szerokie.
    Musimy przemyśleć francuską lekcję, musimy znaleźć sposób na wciągnięcie ludzi w transformację, pokazanie im przyszłych korzyści – mówiła minister. Jak podkreśliła, muszą paść propozycje np. dla obywateli o niskich dochodach. „Transformacja musi być sprawiedliwa, są problemy społeczne, których nie możemy ignorować” – zaznaczyła Svenja Schulze.

    Zwróciła jednocześnie uwagę na radykalizmy, jakie pojawiają się po obu stronach sporu, także o węgiel. „Na prawdę nie można mówić, że jeżeli ktoś jest górnikiem, to znaczy, że jest nazistą. A takie hasła się pojawiają” – mówiła Schulze. „To jest niedopuszczalne, nie możemy w ten sposób dyskutować” – oświadczyła”. (PAP)

  34. Dla miejscowej trzódki red. Passenta na Święta w celach edukacyjnych.
    Forum Żydów Polskich
    Religia nie ma właściwości magicznych…
    https://www.salon24.pl/u/fzp/921167,religia-nie-ma-wlasciwosci-magicznych

  35. Z podręcznika ateisty ZNP. 🙂

    „Zacytuję fragment artykułu z 1938 roku- …Kierownictwo związku nauczycielstwa narodowo-socjalistycznego Trzeciej Rzeszy uchwaliło z okazji zbliżających się świąt, że obchodzenia Bożego Narodzenia w szkołach niemieckich nie może mieć charakteru religijnego… dalej w tej gazecie tak było- …święta w Niemczech hitlerowskich miały stać się czymś w rodzaju „święta ludowego”. Mają pojawić się obfite dekoracje jako „symbol dążenia ludzkości do światłości”, nawiązujące do germańskiego święta przesilenia zimowego. Germańskiego? Starosłowiańskie Święto Godowe, czuć analogię”?
    https://www.salon24.pl/u/zapisnik/921179,zapisnik-szarego-czlowieka-jak-to-grinch-z-glosem-nauczycielskim-swieta-zmieniac-zaczal

  36. stasieku
    25 grudnia o godz. 11:49

    Zgrabne.

  37. Putin to mądry facet. Wie co robi. Popiera PiS. http://wyborcza.pl/7,75968,24306618,putin-kibicuje-dobrej-zmianie-w-polsce.html#s=BoxWyboMT
    Każdy chciałby mieć Putina

  38. @

    Najgorsza Wigilia na amerykańskiej giełdzie od 1896 roku. A Trump znów straszy

    Więcej: http://next.gazeta.pl/next/7,151003,24308849,najgorsza-wigilia-na-amerykanskiej-gieldzie-od-1896-roku-a.html#s=BoxOpImg2

  39. Symetryczny
    25 grudnia o godz. 17:37

    „Putin to mądry facet. Wie co robi. Popiera PiS”.

    Tak się sklada, że to wy popieracie rosyjską wersję wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej.

  40. „Dzisiaj mniej ponure byłyby nastroje społeczne, gdyby śmiech i kpina częściej towarzyszyły heilowaniom, odwołaniom do białej rasy, nazywaniem „parchami” przeciwników. Więcej satyry to nakaz chwili. Wtedy mniej groźna będzie „narodowa” cenzura, młodsza siostra Inkwizycji.” – napisał Ryszard Marek Groński w jednym z ostatnich swoich felietonów dla „Polityki”
    [https://archiwum.polityka.pl/art/smiechu-warte,388818.html]
    Elita topnieje nam w oczach.

  41. Indeks Standard & Poor’s 500 stracił 2,71 proc., Dow Jones Industrial spadł o 2,91 proc. To najgorszy wynik od 1896 roku. oraz spadek 12.4% w ciągu miesiąca (grudnia).

    Więcej: http://next.gazeta.pl/next/7,151003,24308849,najgorsza-wigilia-na-amerykanskiej-gieldzie-od-1896-roku-a.html#s=BoxOpImg2

    I już mamy zawrotną wiadomość. Bo inne miesiące są na jeszcze większe spadki, np. październik. A jakie miesiące notują największe wzrosty? Oto „statystyki” służące pomieszaniu w głowie przeciętnego Józka, o an average Joe szkoda gadać.

    W grudniu 2018 spadek jest przede wszystkim efektem wygrania wyborów do Izby Reprezentantów na początku listopada. Wszak wzrost indeksu Dow Jones o 50% w poprzednich dwóch latach był efektem przejęcia wl1adzy przez Republikanów i ich polityki dynamicznego pobudzania gospodarki przez deregulacje i obniżenie podatków. Teraz możliwe jest osłabienie tej polityki. Do tego niepewność z powodu prowadzonych przez Turmpa wojen handlowych oraz nieuniknione podnoszenie stóp procentowych przez bank centralny The Fed. Jednak wzrost cen obligacji wskazuje na to, że nastąpiło przesunięcie funduszy z akcji do obligacji, które prawdopodobnie będzie trwać jakiś czas.

    Niemniej główne czynniki, głównie polityczne, rozłożone w dłuższym, 2-letnim okresie oraz stan zdrowia gospodarki w Ameryce i na świecie są trudne do przewidzenia. Kto zainwestowawszy się teraz trzęsie w kącie, to znaczy że sze zląg.

  42. Mauro Rossi

    ,,… Urban , Gronski i wielu jeszcze innych ,to prorocy naszej strony”.
    Dodaj coś jeszcze o praktykach waszej strony (np. Grzegorz Piotrowski), bo teoria teorią, ale po marksistowsku liczy się praktyka.”

    Mauro !
    Prosze pamietac, ze lichwiarze Wall Street praktykowali mordowanie przeciwnikow politycznych na dlugo przed napisaniem Kapitalu. O kontynuacji procederu przypomnialy niezalezne media z okazji cyrku grzebania GH Busha, ktory jako oficer CIA a potem jej ojciec dyrektor kierowal procesem systematycznego mordowania zakonnic,dzialaczy zwiazkowych i nauczycieli w ramach operacji Kondor w Bloku Poludniowoamerykanskim.
    Zamordowano nie tylko jednego niewygodnego dla nomenklatury koscielnej ksiedza, ale conajmniej 60 tysiecy innych dzialaczy.
    Gdybysmy podmienili jednego Popieluszke za tysiac pralatow Jankowskich, to kraj bylby duchowo w lepszej formie.
    Wprowadzony przez agenta Kwasniewskiego konkordat jest rakiem, ktory niszczy kraj od srodka.

    Prosze poszukac w sieci wywiadow z wspoltworca zespolu Pink Floyd, ktory nie tylko potrafil wymarzyc genialna muzyke ale ma tez bardzo trzezwy poglad na polityke.
    Matka Rogera Watersa wychowala sie w konserwatywnej rodzinie londynskiej, ale kiedy jako nauczycielka na polnocy kraju zobaczyla swoich uczniow brnacych na bosaka przez snieg do szkoly, zmienila radykalnie poglady. Jej syn przejal jej oglad na swiat.

  43. Wyznam, że nie rozmawiałem z Markiem Grońskim. Nigdy.

    Ale gdybym miał rozmawiać z Nim przy butach, w galerianckim butiku z obuwiem włoskim, to bym o butach nie rozmawiał. Rozmawiałbym z Grońskim o moim ojcu, który uczęszczał regularnie do kabaretów, STS, Dudek, Szpak, Pod Egidą i wspominał mi o tym, powtarzał niektóre kawałki, nazwisko Groński nie było mi obce. Bo mój ojciec był inteligentem pierwszej generacji, faktem jest, że miał kilku stryjów inteligentów, ale on sam był z nieco zapóźnionej linii w ciągu ku klasycznym gimnazjom i jegiellońskiemu uniwersytetowi. Jednak ojciec o wytwarzaniu mokasynów z Grońskim też by nie rozmawiał. Politycznie i moralnie ojciec był z tej inteligencji, która nie skaziła się bliższym kontaktem z narodowo-katolickim żywiołem polskim, ani z komunistycznym aparatem, jego ideologią i metodami. Mój ojciec stał solidnie po środku między tymi dwoma nurtami polskiej historii i nabyłem przez to głębokie przekonanie, że jest to najzdrowszy, najbardziej patriotyczny, najcenniejszy prąd.

    PiSiarskie bubki, co ich widzę bluzgających na en passant nie są w stanie zrozumieć, o czym piszę. Nie są w stanie pojąć, jak cenną wartość dla polskiej tożsamości stanowi R. Marek Groński i dla polskiej kultury. Osobiście nie mogę uwierzyć, czytając daty jego życia, że nie urodził się choćby ćwierć wieku wcześniej. A jednak ten prąd i ten mit polskiego centrowego inteligenta trwa. I przetrwa. Zaś jednym z jego symboli będą kabarety i będzie R. Marek Groński oraz jego dzieło.

    Oto co napisano o 192 srtronicowym trkatacie Grońskiego pt. „Jak żyć w postkomunizmie?” (1992):
    Czym jest ta książka? Próbą opisu nierzeczywistej rzeczywistości kraju, gdzie jedynym sposobem odzyskania skradzionego samochodu jest zgłoszenie, że znajduje się w nim głowica nuklearna; gdzie najwięcej młodzieży pcha się na religioznawstwo i do szkoły policyjnej; gdzie ekumenizm święci takie triumfy, że w roku 92. żydowskie święta Paschy obchodzone były bardzo skromnie – ze względu na Wielki Post obowiązujący katolików; gdzie nawet piorun wie, że ma strzelić w budynek należący do Monaru, a najpopularniejszym politykiem jest Pan Prezydent USA.

    Nie mam traktatu, ani innych pozycji Jego, ale postaram się odnaleźć w antykwariatach przy okazji.

  44. Mauro Rossi 25 grudnia o godz. 15:03 do „wyzysk”: –Dodaj coś jeszcze o praktykach waszej strony (np. Grzegorz Piotrowski), bo teoria teorią, ale po marksistowsku liczy się praktyka.

    Mauro Rossi,
    no tak, rzeczywiście, liczy się praktyka.
    Jak przyjdzie „po kolędzie” i weźmie Twoją wnuczkę na kolana, to Ty mu jeszcze za to dasz kopertę z kaską. Liczy się praktyka – masz rację.

  45. wyzysk

    Roger Waters nigdy nie miał problemów z polityką. Jak większość z jego poklenia był politycznie zaangażowany czemu dawał wyraz w swej twórczości.
    Z tym, że krytycy muzyczni związani z sektorem show-biznesu najczęsciej formalistycznie podchodzili do jego muzyki przenosząc treści polityczne na dalszy plan. A to z uwagi na komercyjne cele, bo apolityczność w sensie takiego fromalistycznego rozmydlenia treści lepiej się sprzedaje.

  46. Żal. Czytywałem wszystkie jego teksty w Polityce. Na mojej półce mam jego książkę pt. „Od Siedmiu Kotów Do Owcy Kabaret 1946 – 1968” wydaną w 1971 r.
    Autor omówił w niej działalność jedenastu kabaretów profesjonalnych, bez Kabaretu Starszych Panów.
    @blackley
    25 grudnia o godz. 8:38
    Dobre. Coś miłego (dla katolików) na Pasterkę.

  47. teo
    25 grudnia o godz. 20:46

    Mój komentarz
    Groński miał słuch społeczny niesamowicie czuły. Mało kto czuł tak Polskę, jak on.
    Pzdr, TJ

  48. tejot (21:18)

    Nie jestem pewien, czy na wyczuleniu Grońskiego na sprawy społeczne mi zależało. Postkomunizm jako odbudowa gospodarcza w szerokim sensie, tzw. transformacja była wg. mnie niezbędna. Przekonany jestem, że to dobrze społeczeństwo zrobiło, aczkolowiek było trudne od pojęcia i bolesne.

    Mnie idzie raczej o „czułość polityczną”. O zajęcie tej centrowej pozycji między totalitaryzmem PRL i jego skutkami a z drugiej strony straszliwą skłonnością do klerykalizacji i nacjonalistycznej zaściankowości. Ale chyba już to wystarczająco opisałem.

  49. wyzysk

    Wspomniał pan o wływie matki na lewicowe poglądy Watersa. Z tym, że bografowie zwracają również uwagę na poglądy rodziny ze strony ojca.

    Jego dziadek był górnikiem i zarazem działaczem Partii Pracy. Natomiast ojciec Eric Fletcher Waters, był członkiem Brytyjskiej Partii Komunistycznej. Co ciekawe był również pobożnym chrześcijaninem a w konsekwencji pacyfistą. To mu uniemozliwiło walkę po stronie Republiki w wojnie domowej w Hiszpanii. Jego stosunek do pacyfizmu zmienił się dopiero po wybuchu II Wojny Światowej. Zaciągnął się do wojska i w randze podporucznika 8 Batalionu Królewskich Fizylierów walczył w kampanii włoskiej. Zginął na początku 1944 pod Anzio. Jest pochowany na cmentarzu Cassino.

    Poniżej upamietnienie Erica Fletchera Watersa:

    https://www.cwgc.org/find-war-dead/casualty/2099066/WATERS,%20ERIC%20FLETCHER

  50. Czy jesteśmy wspólnotą ponad kiełbasę z grilla i zamordyzm ekonomiczno-prawny? Flaga przemawia może do 40% społeczeństwa, religia i kościół wiąże może 70% ale już o wiele luźniej. Polityka nasz skłóca, nie przyczynia się do budowy wspólnoty narodowej. Jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, że większość sporów ma istotne tło ideologiczne, albo jest sporem ideologicznym przeniesionym na płaszczyznę realiów, faktów i dokonań. To dochodzimy do ostatniego elementu określającego naszą rzeczywistość, który jest decydujący. To media decydują o tym jaki obraz rzeczywistości widzimy. Jakie mamy media chyba wszyscy widzimy. To one spinają system zamordyzmu, uzasadniając to co znamy, przedstawiając zamordyzm jako normalność lub milcząc o kompromitujących dla elit i stworzonego przez nich systemu faktach.

    Teraz czas na najważniejsze pytanie – co będzie, jak zabraknie kiełbasy? Czy zamordyzm będzie podkręcony? Będzie więcej zamordyzmu dla nas wszystkich? Prościej jest rzucić kiełbasę i piwo, bo wiadomo że te dwa atrybuty życia społecznego funkcjonują nierozłącznie, niż bić pałami lub łomotać kolbami karabinów w drzwi nad ranem. Jednak co jak zabraknie kiełbasy? Czy mamy na to scenariusz?
    https://obserwatorpolityczny.pl/?p=56360
    ========

    Dobre pytanie….

  51. wyzysk
    25 grudnia o godz. 20:22

    „Prosze poszukac w sieci wywiadow z wspoltworca zespolu Pink Floyd [Roger Waters], ktory nie tylko potrafil wymarzyc genialna muzyke ale ma tez bardzo trzezwy poglad na polityke”.

    Chyba wdychał te „trzeźwe poglądy” z kokainą.

    Kiedy Waters występował w Gdańsku na telebimie wyświetlano: „Uwolnijcie media, uwolnijcie sądy, konstytucja, konstytucja, konstytucja”, oraz listę „polityków faszystowskich”: Jarosław Kaczyński, Donald Trump, Viktor Orban, Sebastian Kurz, Marine Le Pen, Nigel Farage i Władimir Putin ― ten ostatni ze znakiem zapytania.

    Na koncercie w Krakowie usłyszeliśmy apel Watersa o rozdział kościoła od państwa (pewnie gostek prenumeruje Wyborczą). No też nie pamiętał (ta kokina?), że w jego rodzinnej Anglii królowa jest głową kościoła anglikańskiego.

    W Rosyjskich mediach, gdzie Waters też był gościem, mówił za co mu płacą:

    1/ o wojnie w Syrii ― nie lubi antyasadyzmu
    2/ o Skripalach ― nie otruli ich Ruscy
    3/ o Russia Today ― same zalety
    4/ o Putinie ― konsekwentny i pojętny, Tramp to pajac
    5/ o Krymie ― jest rosyjski

    Rosyjska trasa koncertowa zakończyła się pełnym sukcesem, poza w Moskwą, dał koncert w zdobycznym Sewastopolu na Krymie.

    Kiedy 9 grudnia br. wystąpił w Mexico City na telebimie wyświetlano „Resist Kaczyński in Poland”.

    Tak, tak, ubóstwo, korupcja, kartele narkotykowe, setki trupów każdego miesiąca to nic, najważniejszym problemem Meksyku jest Jarek Kaczyński.

  52. Bar Norte
    25 grudnia o godz. 22:06

    Sam widzisz Bar Norte jak na człowieka mogą wpływac wyniesione z domu skrajne poglądy. Z Watersa i zrobiły kołtuna.

  53. legat
    25 grudnia o godz. 20:50

    Nie boję się o swoją wnuczkę, wśród księży 85 proc. aktów mlestowania to akty homoseksualne.

  54. jobrave
    25 grudnia o godz. 18:59

    „Elita topnieje nam w oczach”.

    Jeśli topnije elita jaką masz na myśli to dla mnie optymistyczne.

  55. pod choinkę, „…bez miłości nie mogę żyć..” Piękne, wzruszające i prawdziwe. Smutne.
    O kobietach
    https://www.arte.tv/pl/videos/080141-000-A/dzamila/?xtor=CS4-263

  56. Mauro Rossi
    25 grudnia o godz. 23:09
    jobrave
    25 grudnia o godz. 18:59

    „Elita topnieje nam w oczach”.

    Jeśli topnije elita jaką masz na myśli to dla mnie optymistyczne.

    Mój komentarz
    Rossi, jak te babcie ileś lat temu, które gdy zginał w wypadku Geremek wyszły na ulice i dziękowały Bogu, że go zabrał.
    Tak i teraz znajduje się Rossi, który po dokładnym zlustrowaniu nieboszczyka Grońskiego wychodzi na EP i kontynuuje moherowe tradycje – brzmi to dla mnie optymistycznie, że o jednego hmm, tego, no… innego jest mniej.
    Pzdr, TJ

  57. @Rossi, 22:56, swoja drogą nigdy nie przyszło by mi do głowy że nasze roczniki ominął film „The wall” z Bobem Geldofem w roli głównej. To co napisałeś kompromituje cię. Nawet nie warto polecać ci cokolwiek z twórczości R.Watersa, bo czas kiedy mogłeś zrozumieć, zachwycić się, utożsamić dla ciebie dawno przeminął. Założę się że nie masz pojęcia o czym artysta śpiewa.

  58. ciekawe co ja mówię za darmo

  59. Mauro Rossi

    „Z Watersa i zrobiły kołtuna.”

    Ne chcesz mi chyba powiedzieć, że zainteresowanie prezesem Kaczyńskim z Watersa zrobiło „kołtuna”?

    Na twoim miejscu odbierał bym owo nagłe zainteresowanie wybitnego muzyka twoim środowiskiem politycznym jako swoistą nobilitację. Ostatecznie mowa o artyście, który dał chyba najsłynniejszy koncert polityczny drugiej połowy XX wieku tj „The Wall Live in Berlin” – w 1990.

  60. Mauro Rossi

    Jeszcze a propos „skrajnych poglądów” o których coraz częsciej wspominasz … .

    Czyżbyś się zaczął mościć w centrum?
    Jeśli tak to fajnie sobie to centrum wymyśliłeś.

  61. żabka konająca
    25 grudnia o godz. 23:45

    @Rossi, 22:56, „To co napisałeś kompromituje cię. (…) Założę się że nie masz pojęcia o czym artysta śpiewa”.

    Zauważyłaś, z nie pisałem o czym on śpiewa (a co mnie to obchodzi), tylko co mówił miłego o Rosji Putina? Jak już musisz coś w związku z tym napisać to odnieś się do tego o czym pisałem.

  62. mopus11. 21:14 Dzięki,staram się jak mogę.

    https://www.youtube.com/watch?v=z8LmMtScH3g&feature=related

  63. Bar Norte
    26 grudnia o godz. 0:09

    „Na twoim miejscu odbierał bym owo nagłe zainteresowanie wybitnego muzyka twoim środowiskiem politycznym jako swoistą nobilitację”.

    Od kiedy to artyści wykazują mądrość polityczną? Czemu muzycy rockowi, a nie np. szewcy nad którymi zastanawiał się już Witkacy? Chciałbyś żyć w kraju rządzonym przez muzyków rockowych? Tylko nie mów tego złotej rybce. 🙂

    „Ostatecznie mowa o artyście, który dał chyba najsłynniejszy koncert polityczny drugiej połowy XX wieku tj „The Wall Live in Berlin” – w 1990”.

    O tak, David Gilmour nazwał artystę Watersa świnią i faszystą, po tym jak zorganizował ten koncert, The Wall in Berlin 1990, i zamiast kolegów zaprosił ich byłe żony. 🙂

  64. Bar Norte
    26 grudnia o godz. 0:09

    „Nie chcesz mi chyba powiedzieć, że zainteresowanie prezesem Kaczyńskim z Watersa zrobiło „kołtuna”?

    Przeczytaj może powtórenie mój wpis z 25 grudnia, godz. 22:56

    Z jednej strony lewicowo-liberalna minoderia z całym tym antyfaszystowskim oprzyrządowaniem, a z drugiej dobry Putin (i zły Trump). Izrael też nie dobry, tam nie jeździ z koncertami. Co innego na Krym, gdzie Waters dyszy wolnością. Jeśli to nie jest kołtuneria to co nią jest?

  65. tejot
    25 grudnia o godz. 23:37

    „ … jak te babcie ileś lat temu, które gdy zginał w wypadku Geremek wyszły na ulice i dziękowały Bogu, że go zabrał”.

    Może jakieś źródło do tej informacji, najlepiej film? Czy tylko tak sobie zmyślasz na poczekaniu?

    Mogę zrewanżować ci się filmem z Krakowskiego Przedmieścia jak chwalona i napuszczana przez warszawkę tłuszcza ustawiła krzyż obwieszony puszkami po piwie Lech krzycząc, „jeszcze jeden”. Tak, to wtedy się zaczęło, wraz z histerią „ludzi rozumnych”, głównie ateistów, ale dziwnie zainteresowanych pochówkiem prezydenta Kaczyńskiego w podziemiach katedry na Wawelu, Palikot żartujący, że widział żywego Gosiewskiego na peronie we Włoszczowej. W odpowiedzi ktoś nagrał i wrzucił do sieci film pokazujących dwóch zamaskowanych ludzi z łopatami przed cmentarzem Powązkowskim zatytułowany: „Wykopiemy Geremka”.

    „po dokładnym zlustrowaniu nieboszczyka Grońskiego”.

    Nie trać kontaktu z rzeczywistością, napisałem, że Groński pod pseudonimem pisywał u Urbana, w tyg. Nie, co zresztą jak byk stoi w Wikipedii. Być może to Wikipedia teraz lustruje.

  66. @MarcinPalade
    23 gru Tam gdzie religijność większa (chodzi o praktyki religijne) jest niższa przestępczość. Konkluzja wynika z porównania statystyk kościelnych i policyjnych.
    Przestępczość a religijność (dane za @ISKKnews)
    mapka
    https://pbs.twimg.com/media/DvHifZFXgAE9iG2.jpg

  67. 1/ o wojnie w Syrii ― nie lubi antyasadyzmu
    2/ o Skripalach ― nie otruli ich Ruscy
    3/ o Russia Today ― same zalety
    4/ o Putinie ― konsekwentny i pojętny, Tramp to pajac
    5/ o Krymie ― jest rosyjski
    chwileczkę Mauro, czy ty się z powyższym nie zgadzasz? Może rozwiń tematy po kolei, widzę że masz dużo czasu w taki rodzinny wieczór.

  68. o tym co powyżej śpiewa R.Waters, dlatego kolega nie znając twórczości jest zaskoczony i niepocieszony. Ogólnie rzecz ujmując twórca jest pacyfistą.

  69. z waters’em jest podobnie jak kiedys z wagner’em: jedni wznosza go pod niebiosa, inni mieszaja z błotem, ale wszyscy słuchaja ( jeszcze jeden przykład na to, jak wielka role odgrywa w naszym życiu muzyka);

  70. Ogólnie rzecz ujmując – pi razy oko;

  71. norte:
    pracowałem przy tym koncercie ( „the wall”, berlin, 1990);
    nota bene:
    „mury” to piosenka anarchistow hiszpanskich, ogólnie rzecz ujmując – niewesoła;

  72. nawet wahabici sie zorientowali, ze bez kapeli nie da rady
    https://www.youtube.com/watch?v=hAS7mASew08

  73. Mauro Rossi
    26 grudnia o godz. 2:10
    tejot
    25 grudnia o godz. 23:37

    „ … jak te babcie ileś lat temu, które gdy zginał w wypadku Geremek wyszły na ulice i dziękowały Bogu, że go zabrał”.

    Mój komentarz
    Rossi, Twoja metoda (a oni też kradli, też demonstrowali, też bezcześcili krzyż, itd.) w usprawiedliwianiu satysfakcji z odejścia R. M. Grońskiego nie działa.
    Po śmierci Geremka babcie moherowe wyszły na ulicę i stały na niej z transparentem na którym wypisane było podziękowanie dla Boga, że zabrał od nas Geremka.
    Krakowskie Przedmieście, krzyże na nim nie mają tu nic a nic do rzeczy.
    Pzdr TJ

  74. @

    W efekcie Rosja przestała uważać Polskę za istotnego gracza. Nie oznacza to jednak, że zupełnie wypadliśmy z radarów Kremla. Nasz kraj przestał być partnerem, ale pozostał ważnym obiektem działań Moskwy. Staliśmy się dla Rosji przede wszystkim narzędziem w jej antyeuropejskiej, antydemokratycznej i antyukraińskiej strategii. Chcąc osiągnąć swoje cele, Rosja wcale nie musi wykonywać wobec nas przyjaznych gestów. Przeciwnie, rusofobiczna Polska skonfliktowana z Berlinem, Paryżem, Brukselą i Ukrainą jest dla Moskwy zupełnie satysfakcjonująca.
    Jak się bronić przed trollami Putina

    Wreszcie, polski rząd musi poważnie zająć się kwestią rosyjskich ingerencji w polską politykę. W kwestii afery podsłuchowej najlepszym rozwiązaniem wydaje się, proponowana zresztą wielokrotnie przez publicystów i ekspertów, sejmowa komisja śledcza.
    Powiedzmy otwarcie: nasza wrogość w bardzo małym stopniu szkodzi Rosji; przeciwnie, w obecnej formie jest jej często na rękę. Moskwa wcale nie potrzebuje prorosyjskiego zwrotu Warszawy. Polska z wrogimi hasłami na ustach spełnia bowiem dzisiaj niemal wszystkie życzenia Kremla.
    http://wyborcza.pl/7,75968,24306618,putin-kibicuje-dobrej-zmianie-w-polsce.html#S.-K.C-B.2-L.1.glowka

  75. @

    ObserwatorXY:

    Pijak broni pedofila. Na pasterce.
    Dzień dobry Polsko!

  76. @

    Obserwator XY:

    Szambo.
    Radny PiS Rafał Szymański z Jeleniej
    Góry, chcący by kobieta rodziła dziecko z
    gwałtu, odpowiedział kobiecie na FB:

    ”Macice może pani sobie wyciąć i wrzucić do
    kibla. W sumie to jakiś pomysł, bo chyba się
    pani nie przyda.”

    Zapamiętajcie to nazwisko.

    Ośmiornica PiS

  77. Mauro Rossi

    „Przeczytaj może powtórenie mój wpis z 25 grudnia, godz. 22:56”

    Moja uwaga była właśnie na podstawie tego komentarza. Przecież to ty właśnie wprowadziłeś wątek dyskusyjny pod roboczym tytułem „Waters a sprawa polska”.
    Po prostu przypomniałem, że Waters od lat komentuje na koncertach wydarzenia polityczne i nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Taka licencia poetica czy srodek artystycznej ekspresji mający wywolać żywe reakcje. Celny, jak widać na twoim przykładzie. Nie widzę więc najmniejszych powodów do oburzania się a tym bardziej zarzucania mu „kołtuństwa” czy „minoderii”. Tego typu deklaracje polityczne są niczym nadzwyczajnym w przypadku artystów – również rockowych. Bez względu na ich przekonania polityczne.
    Rock to zywioł i zawsze się będzie wymykał z narzucanych mu rygorów poprawności politycznej. Bo jak trafnie zauważył byk:

    „z waters’em jest podobnie jak kiedys z wagner’em: jedni wznosza go pod niebiosa, inni mieszaja z błotem, ale wszyscy słuchaja ( jeszcze jeden przykład na to, jak wielka role odgrywa w naszym życiu muzyka);”

  78. byk

    „mury” to piosenka anarchistow hiszpanskich, ogólnie rzecz ujmując – niewesoła”

    Dlatego na tzw „oficjałkach” „Mury” odśpiewywane są do połowy.

  79. Nie jest pozbawiony rozumu, więc nie oglądał filmu Kler. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24309728,abp-gadecki-ocenia-sukces-kleru-nie-widzial-filmu-ale-przypomina.html#s=BoxOpImg2
    Ale on i kilku innych hierarchów wystąpiło w dniu największego święta miłości z mową do ludu. Z tą samą butą i pychą, odziani w błyszczące stroje szamanów pletli tym samym pustym bełkotem, jakby nigdy nic. Jak by nie było Kleru i kilka milionów widzów, Jankowskiego kapelana Solidarności i setek innych przykładów zepsucia i pedofilii. Zgodnie z 2 tysięczną procedurą przeczekali i zamietli pod dywan. I owieczki dalej podrepczą do kościółka z pieniędzmi i oddadzą głosy na swoich.

  80. @

    Z sieci:

    Trotyl, miny i granaty
    dano w ręce psychopaty.
    By finanse były czyste
    zatrudniono aferzystę.
    Ten dostał w zarząd uczelnie
    bo ciemnotę krzewił dzielnie.
    Aby kwitła nam kultura
    cóż…posłano do niej gbura.
    Zbójów będzie miał na oku
    facet świeżo po wyrku.
    A prawa człowieka jemu powierzyli
    bo z wielkim zapałem chronił pedofilii

    Ośmiornica PiS

  81. Dostałam „pod choinkę” kilka książek. Czyli to, co „niedźwiadki/tygryski lubią najbardziej” (dlatego chcę się pochwalić). Jedna lepsza i ciekawsza od drugiej i każda z innej bajki: Józef Hen „Ja deprawator”, Marcin Wiecha „Rzeczy , których nie wyrzuciłem” z dedykacją autora (tegoroczna nagroda „Nike”), Wojciech Mann „Artysta. „Opowieść o moim ojcu”, Marek Bieńczyk „Kontener”, Anna Bikont, Helena Łuczywo „Jacek” (Kuroń, rzecz jasna) i Magdalena Grzebałkowska „Komeda. Osobiste życie jazzu”.

  82. Po raz pierwszy od wybuchu wojny w Syrii, bożonarodzeniowa choinka rozbłysła w Aleppo przed dwoma laty, kiedy miasto zostało w całości wyzwolone przez siły rządowe. W tym roku uroczystość inauguracji świątecznych światełek powróciła do syryjskiej stolicy, ponieważ dekoracje z okazji najważniejszego święta dla wyznawców Chrystusa pojawiły się na placu Abbasydów nieopodal ścisłego centrum Damaszku. Postawienie trzydziestometrowego drzewka wspólnie obserwowali więc miejscowi chrześcijanie i muzułmanie.
    https://wolnemedia.net/syria-swietuje-boze-narodzenie/
    ==========

    Wina Putina, i Assada…..
    Przywrócić pokój i tolerancję religijną, łatwo nie było.

  83. Byłoby wszystko w porządku, tylko gdyby on nie był taki ciemny i głupi. https://wiadomosci.onet.pl/kraj/lech-walesa-dla-ria-nowosti-putin-to-madry-czlowiek/qnqgwmq
    To że Putin jest mądrym facetem to każdy wie. Każdy także wie, że na Majdanie odbył się zamach stanu zorganizowany przez CIA z bezpośrednim celem agresji przeciwko Rosji. Agresja trwa do dziś z użyciem nazistowskich band Bandery i UPA. Wałęsa popamięta jeszcze tego skutki.

  84. mag
    26 grudnia o godz. 13:25
    A ja dostałem trzy najlepsze książki Harariego. Dwie już skończyłem.
    http://lubimyczytac.pl/autor/103065/yuval-noah-harari
    Zacząłem od „21 pytań na XXI wiek.”

  85. Mauro Rossi
    25 grudnia o godz. 22:56
    wyzysk
    25 grudnia o godz. 20:22
    „Prosze poszukac w sieci wywiadow z wspoltworca zespolu Pink Floyd [Roger Waters], ktory nie tylko potrafil wymarzyc genialna muzyke ale ma tez bardzo trzezwy poglad na polityke”.
    Chyba wdychał te „trzeźwe poglądy” z kokainą.
    Kiedy Waters występował w Gdańsku na telebimie wyświetlano: „Uwolnijcie media, uwolnijcie sądy, konstytucja, konstytucja, konstytucja”, oraz listę „polityków faszystowskich”: Jarosław Kaczyński, Donald Trump, Viktor Orban, Sebastian Kurz, Marine Le Pen, Nigel Farage i Władimir Putin ― ten ostatni ze znakiem zapytania.
    Na koncercie w Krakowie usłyszeliśmy apel Watersa o rozdział kościoła od państwa (pewnie gostek prenumeruje Wyborczą). No też nie pamiętał (ta kokina?), że w jego rodzinnej Anglii królowa jest głową kościoła anglikańskiego.
    W Rosyjskich mediach, gdzie Waters też był gościem, mówił za co mu płacą:
    1/ o wojnie w Syrii ― nie lubi antyasadyzmu
    2/ o Skripalach ― nie otruli ich Ruscy
    3/ o Russia Today ― same zalety
    4/ o Putinie ― konsekwentny i pojętny, Tramp to pajac
    5/ o Krymie ― jest rosyjski
    Rosyjska trasa koncertowa zakończyła się pełnym sukcesem, poza w Moskwą, dał koncert w zdobycznym Sewastopolu na Krymie.
    Kiedy 9 grudnia br. wystąpił w Mexico City na telebimie wyświetlano „Resist Kaczyński in Poland”.
    Tak, tak, ubóstwo, korupcja, kartele narkotykowe, setki trupów każdego miesiąca to nic, najważniejszym problemem Meksyku jest Jarek Kaczyński.”

    Panie Rossi .
    Kondolencje z powodu wyciszania Panskich wypowiedzi.
    1. Roger Waters nie powinien malec w Panskich oczach z powodu uzywania kokainy.
    Doradca ekonomiczny obecnego rezydenta Bialego Domu, pracownik domu spekulacyjnego Bear Stearns, doradca Raegana potrafil w ciagu MIESIACA wydac na kokaine 100 tysiecy dolarow.
    https://www.nytimes.com/1994/04/03/business/a-wall-st-star-s-agonizing-confession.html
    Jankescy lekarze, banksterzy i osoby na wysokich stanowiskach (W) masowo pocieszaja sie kokaina.

    2.Dlaczego dziwi Pana apel o rozdzial kosciola i panstwa ?
    Tak zalozono usa i chyba nie chce Pan stworzenia u nas Arabii Saudyjskiej, gdzie nieprawomyslni sa zrzucani z dachow albo obcina im sie glowy czy kamieniuje ?
    3.Wszyscy niezalezni analitycy i dzialacze na prawicy i lewicy sa przeciw NIELEGALNEJ inwazji zachodniej na suwerenna republike Syrii
    – nie ma zadnych dowodow ze skirpala probowali otruc Rosjanie ( to kolejna operacja MI5 i CIA )
    -RT jest tak samo wyrazem polityki rzadu, jak BBC, DW czy France 24
    -chyba nie ma Pan watpliwosci , ze Putin to czlowiek powazny, natomiast Trump nie osiagnal sukcesu w zadnym ze swoich przedsiewziec ( pierze jedynie pieniadze ciemnych charakterow z calego swiata )
    -Krym jest tak samo rosyjski, jak Hawaje, Portoriko czy czesc terytorium Kuby sa amerykanskie
    -,,…ubóstwo, korupcja, kartele narkotykowe, setki trupów każdego miesiąca to nic, najważniejszym problemem Meksyku jest Jarek Kaczyński.” Przeciez problemy Meksyku sa wynikiem sterowania z Wall Street, tak jak problemy PRL byly wynikiem sterowania przez Politbiuro za wschodnia granica.
    Na marginesie : nie uwaza Pan, ze mielismy wiecej szczescia niz Meksykanie , wychowujac sie pod opieka towarzyszy ?
    Jezdze czesto do Meksyku i nie zycze naszym ich doli- setki tysiecy nie maja pradu,pitnej wody czy ogrzewania zima- a w pustynno-gorskiej czesci centralnej , zima jest mroz.

  86. Politycy CDU, CSU i SPD planują wprowadzenie w Niemczech podatku kościelnego dla muzułmanów, nazywając go potocznie „podatkiem na meczety”.
    Wiceszef klubu poselskiego chadeków Thorsten Frei powiedział w rozmowie z „Die Welt”: „przyświeca nam cel, żeby religia islamska w Niemczech wyemancypowała się od wpływu obcych państw i nabrała większej orientacji krajowej. Podatek na meczety byłby ważnym krokiem prowadzącym do tego celu. Pozwoliłby on muzułmanom stanąć finansowo na własnych nogach” – podkreślał chadek, zaznaczając, że droga do ściągania takiego podatku już dziś jest zasadniczo otwarta.

    Czytaj więcej na https://fakty.interia.pl/deutsche-welle/news-niemcy-planuja-opodatkowanie-meczetow,nId,2750902#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
    ==========

    Może pójść tym tropem?

  87. ciekawe czy ktokolwiek przyjął mój prezent pod choinkę. Niełatwy w odbiorze, niespieszny. Rzecz w tym żeby przeżyć może niewiele ale dogłębnie, a nie nieomal wszystko – byle jak.

  88. mag
    26 grudnia o godz. 13:25

    „Anna Bikont, Helena Łuczywo „Jacek” (Kuroń, rzecz jasna)”.

    Literatura społeczno-polityczna, zaangażowana. W sam raz na zimowe wieczory.

  89. Symetryczny
    Harariego nie znam. Sprawdziłam w googlach, że nie wspomnę o Twojej rekomendacji. Na pewno warto przeczytać.

  90. @blackley
    26 grudnia o godz. 1:38
    Odrobina pieprzu zawsze mile widziana. Skopiowałem i przesłałem znajomym. Inkryminowany tekst takoż.
    all the best

  91. wyzysk
    26 grudnia o godz. 18:46

    „Roger Waters nie powinien malec w Panskich oczach z powodu uzywania kokainy”.

    Nie pisałem, że maleje, ale każdemu to szkodzi. Co z tego, że inni biorą?

    „ chyba nie chce Pan stworzenia u nas Arabii Saudyjskiej, gdzie nieprawomyslni sa zrzucani z dachow albo obcina im sie glowy czy kamieniuje „?

    Między integrystyczną Arabia Saudyjską a Koreą Północną, gdzie panuje kult wodza, więc religia jest zabroniona, istnieje rozsądny środek.

    „Wszyscy niezalezni analitycy i dzialacze na prawicy i lewicy sa przeciw NIELEGALNEJ inwazji zachodniej na suwerenna republike Syrii”.

    Tu możemy się zgodzić.

    „nie ma zadnych dowodow ze skirpala probowali otruc Rosjanie ( to kolejna operacja MI5 i CIA )”

    Jak rozumiem nie ma dowodów, że otruli Rosjanie, a są, że MI5 i CIA. A gdzie te dowody? Czy MI5 i CIA miały jakiś powód, by otruć byłego pułkownika GRU przy użyciu substancji produkowanej w tajemnicy w Rosji?

    „Krym jest tak samo rosyjski, jak Hawaje, Portoriko”.

    Komu USA odebrały Hawaje i Portoryko?

  92. @mag
    26 grudnia o godz. 13:25
    Droga Magi gratuluję prezentów, część z wymienionych przez Ciebie tytułów mam na swojej półce. Marcin Wicha to rewelacja, nagroda Nike jak najbardziej zasłużona, obsłużyłem jego książką kilku znajomych, wszyscy zachwyceni. Chociaż mam niedosyt z niedocenieniem książki Klementyny Suchanow o Gombrowiczu. Chyba nie była nawet nominowana do Nike. Zaś Komeda Grzebałkowskiej to mistrzostwo świata. W tej muzyce wyrastałem, prenumerowałem Jazz, kupowałem płyty z serii Biały Kruk Czarnego Krążka, ech co to były za czasy, wydawało się, że na początku jazz był w Polsce jak uderzenie pięści w sentymentalny i łzawy repertuar tamtych lat. Tak jak jazzowo brzmią są partity Bacha w transkrypcji na fortepian. W wykonaniu Ewy Pobłockiej, np.
    Pozdrówka

  93. @

    „Wszedł cham w zabłoconych gumofilcach i wypróżnił się”. Cimoszewicz bezlitośnie o PiS
    Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,22812890,wszedl-cham-w-zabloconych-gumofilcach-i-wyproznil-sie-cimoszewicz.html

  94. Bar Norte
    26 grudnia o godz. 11:27

    „ … to ty właśnie wprowadziłeś wątek dyskusyjny pod roboczym tytułem „Waters a sprawa polska”.

    Nie, spójrz jeszcze raz jeszcze do mego wpisu, Polska była jednym z elementów. Pozostałe to Rosja i Meksyk.

    „Waters od lat komentuje na koncertach wydarzenia polityczne i nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Taka licencia poetica czy srodek artystycznej ekspresji mający wywolać żywe reakcje”.

    Było już wielu specjalistów od ekspresji wywołujących żywe reakcje tłumu, znasz ich nazwiska. I oni wszyscy niezbyt przejmowali się prawdą, liczył się efekt. Większość muzyków rockowych śpiewa lewicowymi frazesami, ale mieszka w rezydencjach, więc muszą sobie kompensować tę niedogodność. Mają pieniądze, popularność, to walczą o powagę. Ponieważ są powierzchowni pozostaje im co najłatwiejsze, no i nie będą zadzierać z establishmentem. Tylko niektórzy z nich zachowują dystans, jak Micke Jagger podczas koncertu w Polsce. „Jestem za stary, aby być sędzią” ― powiedział w niedziele do widowni Jagger, wiek 74 lata, która zgromadziła się na warszawskim Stadionie Narodowym, „Ale jestem dosyć młody aby śpiewać”.

    „Rock to zywioł i zawsze się będzie wymykał z narzucanych mu rygorów poprawności politycznej”.

    Co ty Bar Norte piszesz? Oni tkwią w poprawności politycznej głównego nurtu po uszy i cały czas płynną z tym prądem. Jak trzeba mieć pokiereszowane w głowie, żeby do faszystów zaliczyć, Victora Orbana, Sebastiana Kurtza, czy Kaczyńskiego. Rozróżnisz Watersa od Timermmansa?

  95. adam100
    26 grudnia o godz. 19:54

    Ten były komuch Cimoszewicz nie wytrzymuje psychicznie albo demonstruje swoją przydatność. Patrzcie i słuchajcie, zdaje się mówić do opozycji, weźcie mnie do siebie, będę jak Palikot. Mogę za was wykonywać brudną medialna robotę.

  96. tejot
    26 grudnia o godz. 11:00

    „Po śmierci Geremka babcie moherowe wyszły na ulicę i stały na niej z transparentem na którym wypisane było podziękowanie dla Boga, że zabrał od nas Geremka”.

    Poproszę o link do poważnego źródła.

  97. Transparent z napisem „Dzięki Ci, Boże, że go od nas już zabrałeś”. Przyniosła go w zeszły czwartek grupa zwolenników Radia Maryja modląca się codziennie pod pomnikiem kardynała Stefana Wyszyńskiego obok kościoła Wizytek przy Krakowskim Przedmieściu. Jak pisaliśmy w „Gazecie”, starsi państwo nie chcieli ujawnić, kogo mają na myśli. W poniedziałek ten sam transparent pojawił się pod katedrą św. Jana, w którym odbywał się pogrzeb zmarłego tragicznie prof. Bronisława Geremka.
    Pzdr, TJ

  98. @

    Janusz Lewandowski:

    Zemsta PiS na szefach KNF, którzy tropili aferę SKOK-ów dorównuje w swej podłości najściu na dom B. Blidy i otwieraniu grobów smoleńskich wbrew woli rodziny. Porażająca dyspozycyjność prokuratorów nagradzanych za to przez Ziobrę, nie może być zapomniana.

    Ośmiornica PiS

  99. Mauro Rossi

    „…spójrz jeszcze raz jeszcze do mego wpisu, Polska była jednym z elementów. Pozostałe to Rosja i Meksyk.”

    Mauro, nie rób proszę ze mnie żartów. Zestawienie, które zaprezentowałeś jest wynikiem pracowitej kwerendy zarówno tych, którzy postanowili się podpiąć pod Watersa jak i tych, którzy postanowili dać mu odpór – oczywiście po tym gdy szczypnął prezesa Kaczyńskiego na koncertach.
    Jak ci wcześniej napisałem Waters odkąd gra czyli od kilkudziesięciu lat nasyca swe koncerty polityką. I jakoś nigdy nie budziło to takich emocji jak prezentujesz.

    „Większość muzyków rockowych śpiewa lewicowymi frazesami, ale mieszka w rezydencjach”.

    Nie wiem czy „frazesami” ale faktem jest, że lewicowe treści z gruntu lewicowej popkultury po prostu dobrze się sprzedają, bo na takie treści jest popyt. W związku z tym twórcy nieźle zarabiają. Ten prosty mechanizm nie wymusza potrzeby jakiejś „kompensacji” o której piszesz. Tym bardziej, że popkulturze i rockowi akurat „powaga” raczej jest obca. Nie sądzę więc by Waters szczypiąc prezesa Kaczyńskiego miał na uwadze nadawanie sobie „powagi”.
    Natomiast jesli chodzi o wypowiedź Micke’a Jaggera o sedziach to chyba nie wyczułeś ironii.

    „Oni tkwią w poprawności politycznej głównego nurtu po uszy i cały czas płynną z tym prądem”.

    Kto? Waters, Jagger … ?
    Gdyby tkwili w jakiejś „poprawności głównego nurtu” to by z torbami poszli. To raczej ten cały „główny nurt” do nich równa a nie oni do „głównego nurtu”.

css.php