Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

21.12.2018
piątek

Bomby i bombki

21 grudnia 2018, piątek,

Dziękuję bardzo Czytelnikom i blogerom, którzy ubierają naszą choinkę nonsensów.

Bombka z łaski bożej
Pan Andrzej z Warszawy, który nie ukrywa swojego nazwiska i adresu (ale ja to zachowuję do wiadomości redakcji), popełnił był kiedyś darowiznę na rzecz Muzeum II Wojny Światowej. Tę lekkomyślność popełnił jeszcze za pierwszego kierownictwa prof. Machcewicza i innych reprezentantów opcji niemieckiej, zdemaskowanych przez ministra Glińskiego, redaktora Semkę i innych specjalistów. W nagrodę za wsparcie muzeum pan Andrzej otrzymał w tych dniach życzenia świąteczne:

„Boże Narodzenie 2018. Błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia oraz Szczęścia i obfitych Łask Bożych w Nowym Roku życzy dr Karol Nawrocki, Dyrektor Muzeum II Wojny Światowej, wraz z pracownikami. Gdańsk, grudzień 2018”.

Życzenia ilustrowane są reprodukcją kartki świątecznej wykonanej w 1942 r. przez 305. Dywizjon Bombowy (stąd bombki) Ziemi Wielkopolskiej w Wielkiej Brytanii. „Tekst życzeń, może miłych, jest bulwersujący i wydaje się, że podpisał je hierarcha Kościoła katolickiego, bo cały tekst jest związany z Bogiem, bo błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia, obfite Łaski Boże itp.” – pisze pan Andrzej. „Życzenia te – pisze naiwnie dalej – podpisał dyrektor muzeum państwowego, podległego Ministerstwu Kultury i DN, instytucji według konstytucji niezależnej od Kościoła. Chyba coś przeoczyłem i jesteśmy państwem wyznaniowym”.

Tak, coś Pan przeoczył, Panie Andrzeju, mianowicie – drobiazg – konkordat, katechezę na koszt Państwa w szkołach publicznych, komisję majątkową, która – bez możliwości odwołania – obdarowała KK milionami złotych, stopień z religii na świadectwie maturalnym, premiera, prezydenta i innych dygnitarzy państwa świeckiego, na kolanach i żegnających się podczas uroczystości świeckich, kropidło przy każdej okazji, szeroki strumień pieniędzy płynący z kasy państwowej np. do Świątyni Opatrzności Bożej czy imperium dyrektora Rydzyka itd. itp. W okresie świątecznym proponuję lepiej rozejrzeć się po kraju, w którym granica pomiędzy Kościołem a państwem nie istnieje. Przy okazji: dziękuję za list, najlepsze życzenia!

Giganci Trybunału
Mój stały dostawca kuriozów (nazwisko i adres jak wyżej) pisze, że pękł ze śmiechu, czytając wstęp do „Wykładów w Trybunale Konstytucyjnym z lat 2017-2018”: „W ostatnich dwóch latach funkcjonowania TK pod nowym kierownictwem udało nam się kontynuować tę tradycję, zapraszając (…) wybitnych intelektualistów z kraju i zagranicy. Byli wśród nich wybitni naukowcy: Zbigniew Stawrowski, Jorg Baberowski, Andrzej Zybertowicz, Jacek Czaputowicz, dyplomaci: Andrzej Przyłębski i publicyści polityczni: Bronisław Wildstein. (…) Ozdobę publiczności stanowili przedstawiciele elity polskiego życia publicznego, politycznego, kulturalnego i naukowego z premierem, prezesem Prawa i Sprawiedliwości Jarosławem Kaczyńskim, premierem Mateuszem Morawieckim i wicepremierem Piotrem Glińskim na czele”.

Kategoria wybitnych dyplomatów reprezentowana jest tylko przez jedną znakomitość, ambasadora Przyłębskiego, którego łączą świetne stosunki z nie mniej wybitną przewodniczącą Trybunału mgr Przyłębską. Także Bronisław Wildstein jest osamotniony w kategorii wybitnych publicystów, czas sięgnąć po redaktorów Lisieckiego, Gmyza (o zagrożeniach wymiaru sprawiedliwości w Niemczech) czy prezesa Jacka Kurskiego z wykładem o misji telewizji publicznej.

Polak, Turek – dwa bratanki
Aktualności z MSZ (pisownia oryginalna):

Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Helsinkach. 27 listopada 2018 r.
Być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczypospolitej Polskiej.

Wykłady w Turku. Na zaproszenie fundacji Centrum Balticum w Turku, Uniwersytetu w Turku i Urzędu Miasta w Turku (!) Ambasador RP w Finlandii Pan dr Jarosław Suchoples wygłosił wykład zatytułowany „Polska i jej historyczne uwarunkowania jej (!) polityki bezpieczeństwa. (…) Wykład spotkał się z dużym zainteresowaniem zgromadzonych słuchaczy, wśród których znajdowali się czołowi przedstawiciele nauki, biznesu, polityki i wojska, regionu Turku.

Po wykładzie uczestnicy wykładu (!) wzięli udział w ożywionej dyskusji, koncentrującej się nie tylko w dyskusji (!) o problemach bezpieczeństwa Morza Bałtyckiego, ale również w kwestiach perspektywach (!) polsko-fińskiej współpracy gospodarczej. Korzystając z okazji zainteresowania wystąpienia (!) ambasadora RP, Kierownik (…) przedstawił również prezentację dot. przyszłości rozbudowy Portu w Gdyni.

Następnym punktem pobytu ambasador (!) RP w Finlandii w Turku był jego udział w zorganizowanym przez „Pan-European Institute – Turku School of Economics w (!) wykładzie Kierownika Zagranicznego Biura Handlowego PAIH Pana Tomasza Orłowicza na (!) „Perspektywy gospodarczych relacji polsko-fińskich”. Wykład stał się okazją do publicznego dialogu pomiędzy Kierownikiem ZBH i Ambasadorem RP na temat atrakcyjność (!) jako miejsca (!) godnego zainteresowania fińskich przedsiębiorców.

Jak wiadomo, język fiński, który należy do rodziny języków ugrofińskich, jest trudny. To samo można chyba powiedzieć o języku polskim, skoro nawet nasza ambasada ma z nim kłopoty. Wszystkim blogerom, zwłaszcza tym, którzy są z nami od początku (ponad 11 lat), a także tym młodym, raczkującym w internecie – życzę wszystkiego dobrego.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 433

Dodaj komentarz »
  1. Przywrócenie socjalizmu jest niemożliwe, powiedział Władimir Putin do 1702. dziennikarzy na tegorocznej konferencji prasowej.
    Rosjanie niezadowoleni, większość o czym już tu pisałem chce powrotu ZSRR, ale jak wiemy nic już nie jest takie same

  2. @

    Tylko się uczyć „nowomowy”,
    co pewnie daje uczucie
    „tysiącletniej ośmiornicy. ”

    skazany na raczkowanie
    ukłony

  3. Stara, dobra Akademia Platona w najlepszym składzie: Arystoteles, Heraklides, Eudoksus oraz Suchoples.

    Jeszcze 3 lata temu człowiek nawet nie marzył, że i nasz trafi na taką listę…

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Bombka w górę, a koniaczek z biegiem gardeł…
    ***
    Choinka wpisem Gospodarza tak ustrojona, że gęba się śmieje.
    Śmiech zamiera na ustach, gdy zdać sobie sprawę, że opisuje nie ubieranie choinki, a jej rabowanie.

    Cieszmy się bombkami śmiechu złudzenia, że karłowaty gang Olsena rozbierający niezdarnie choinkę, wpadnie w sidła, zanim wskutek tego rozbiorą nas.
    Byle tylko sidła wyborcze na tę tragikomiczną gangsterkę przyniósł nam Mikołaj pod choinkę, bo sami chybaśmy upleść niezdolni…

    Tymczasem, radujmy się 😉
    ***

  6. „Polak, Turek – dwa bratanki”
    Nasza dyplomacja „rozkwita”. Najpierw Niemcy zaniemówili po tym co wyprawia w Berlinie ambasador Przyłębski, a teraz renifery osłupiały w zetknięciu z „polszczyzną” naszych dyplomatów.

  7. Ubieranie choinki nonsensow .. to mile doczekac sie takiej pochwaly po tylu …
    Mam niejasne ( kwantowe ) uczucie , ze przyganiam jakiemus garnkowi .. ale zawsze moge zwalic na jakas niezbadana a przez to niezrozumiala dla mnie , splątana tlumaczeniem z (….) na polski , strone Pisma Swietego . One wszystkie takie podobne , ze nie wiadomo tnp o ktora chodzi . Tbbnt bo im dalej w las… tym wiecej choinek z bozej łaski

  8. Więcej wzajemnej wyrozumiałości w 2019!
    Życzę Sz. Państwu też zdrowia i przypominam, że dzisiaj światowy dzień orgazmu około 21:00.

  9. Jaki wódz, takie kadry……
    Obowiązuje narracja bogoojczyźniana, więc niczemu nie należy się dziwić.
    Co najwyżej temu, że dofutrowanie tej V Władzy pieniędzmi i uznaniem, niespecjalnie przekłada się na wzajemność.
    Ani ten tron niespecjalnie stabilny, ani ten ołtarz przesadnie świętobliwy.

  10. Cóż tu pisać! Taki mamy klimat w kraju. Tj. zmianę klimatyczną. Kończy się epoka nauki, w tym nauki języka polskiego, jego reguł i estetyki, „epoka materializmu i pragmatyzmu”. Wchodzimy w epokę wiary.

    Ot, rewolucja kulturalna alla Polacca. Lud trzyma wiarę. (Stare) elity na śmietnik i ich obyczaje z językowymi włącznie. Kto przejmie język ten przeprowadzi rewolucję.

  11. @Stasieku, ty też byłeś w Turku? Pisze się chyba organizmu a nie orgazmu. To ma być skrót myślowy?

  12. „Ozdobę publiczności stanowili przedstawiciele elity polskiego życia publicznego”

    Długo to przejście na pozycje elitarne nie trwało – ze trzy lata.

    Swoją drogą ten renesans elityzmu i elitaryzmu jest fascynujący.

  13. Jeżeli chcecie zobaczyć na żywo co się będzie działo w Turku po godz. 21 – to polecam
    tę stronę .

  14. @

    Robert Pisarzowski:

    Czyli bracia Karnowscy dostali kredyt na ponad 200 mln złotych przy rocznym zysku 3 mln złotych i to głównie ze spółek skarbu państwa. Jak PiS przegra wybory, to Bank Pekao będzie jak SKOK Wołomin. Tam też nie spłacało się kredytów. Państwo upadłe.

    Uczmy się nowomowy!! 😉

  15. gruby
    @greg240 napisał:

    Jezeli autor ma racje, i nasi dostali zgode na zakup zlota , i faktycznie tu bogaci zydzi ciagna, tzn ze wojenki tu nie bedzie, a to oznacza ,ze gpw bedzie ladnie wygladala.

    Jaka zgoda na jaki zakup ? Dostaliśmy „room lefta” którego sobie pięknie wpisaliśmy w księgi NBPu i podniecamy się tym niczym swego czasu właściciele kwitów depozytowych Amber Golda. Banki centralne dzielą się na dwa sorty: lepszy sort trzyma swój metal u siebie a gorszy sort trzyma złoto w Londynie albo innym Nowym Jorku. Wszystko gra do momentu w którym jakiś nieopierzony polityk postanowi ściągnąć ten papierowy metal do siebie do domu. Nagle okazuje się że tego złota tam nigdy nie było, Londyn płaszcza oddać nie zamierza i co im zrobisz ? Miesiąc temu Wenezuela zapragnęła uściskać własne 14 ton przechowywane w Londynie. 14 ton to nie jest dużo, to jedna zwykła ciężarówka zaledwie, nawet bez naczepy. No i co ? Złota nie ma i nie będzie. BoE uznał że Banco Central de Venezuela mógłby użyć tego złota do prania pieniędzy. To dość bezczelna wypowiedź jak na zwykłego magazyniera, nieprawdaż ?

    NBP dostał papierek, gawiedź się cieszy a ten papierek będzie tak długo coś wart jak długo Polska nadal i grzecznie będzie wystawiać paszporty potomkom obywateli II Rzeczypospolitej którym obywatelstwo „wygasło”.
    ============

    Napieprzanki w łonie poststyropianu, mianowanie kolejnych BMW, to pikuś.
    Żyjemy w CIEKAWYCH CZASACH…..

    Raczej niewielką zmiana moim zdaniem, będzie odcięcie ryja od koryta PiS.
    PO ma również dobrze rozbudowane ssawki.
    Tak więc, to co zostaje dla obywateli, to resztki których grube świnie nie sa w stanie strawić w danej chwili.
    Tak tworzy się narodowy kapitał, i nową klasę posiadaczy RP.

    Ten kapitał możemy również ściągnąć z zagranicy, oferując paszport za odpowiednią kwotę, biorąc przykład z naszych zachodnich znajomych- bo nie przyjaciół.
    Parę dodatkowych miliardów by się przydało?

  16. pombocek
    21 grudnia o godz. 13:36

    Neospasmin 21 grudnia o godz. 12:24: „czy ktos moze mi wskazac choc jedno nsruszenie konstytucji przez obecne wladze?”

    „Ustrój Rzeczpospolitej Polskiej opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej”.

    Czuję, że cytujesz jak naturszczyk, bez zrozumienia. Ale lećmy dalej.

    „prezydent nie może stosować prawa łaski przed uprawomocnieniem się wyroku sądowego, bo w przeciwnym razie wtrąci się w toczący się proces i w kompetencje władzy sądowniczej ….”.

    Absolutnie kuriozalne jest to, co napisałeś. No przecież prawo łaski prezydenta co do zasady wtrąca się w kompetencje sądu i zmienia jego wyroki. Na tym w końcu polega prawo łaski. Skazany na dożywocie przez sąd może zostać ułaskawiony przez prezydenta.

    „Prezydent … zastosował prawo łaski wobec kumpla, nie mając do tego konstytucyjnego upoważnienia …”.

    Przypomnij sobie kogo ułaskawił wasz prezydent Kwaśniewski. Na przykład, Petera Vogla vel Filipczyńskiego, zwanego kasjerem lewicy. Na przykład Zbigniewa Sobotkę, bohatera afery starachowickiej. Różnica jest tak, że ci dwaj to klasyczni kryminaliści, a Mariusz Kamiński to policjant, który łapał złodziei. Rozgrzany sędzia Tuleya w 2015 roku wlepił Kamińskiemu trzy lata odsiadki za czyn z 2006 roku, czyli po 9 latach. Ponoć agenci CBA źle się wcielili (jak wiadomo agenci, ooops dziennikarze TVN wcielają się wzorowo). 🙂 Między rokiem 2006 (sprawa łapówkarska Leppera), a rokiem 2009 czyn ten nie był ścigany, a nawet Kamiński był w rządzie Tuska przez dwa lata (2007-2009) szefem CBA. Wszystko zmieniło się kiedy w 2009 CBA wpadło na trop afery hazardowej. Tego już Tusk nie mógł znieść, zwolnił Kamińskiego z CBA i nasłał na niego prokuratorów z Rzeszowa. Tę polityczną hecę zwieńczył w 2015 roku znany z zaangażowania po stronie PO sędzia Tuleya, czystym przypadkiem tuż przed wyborami parlamentarnym no dociągnął. I masz tu twój niezależny wymiar sprawiedliwości, 9 lat i człowiek osądzony. No błyskawicznie. Czy to UE, czy WNP? Te wszystkie elementy miał na uwadze prezydent uniewinniając Kamińskiego. Powiedział, że chciał przerwać passę kompromitacji wymiaru sprawiedliwości.

    „Prezydent RP swoją ingerencją w toczący się proces złamał konstytucyjne prawo niezawisłości sądów i wzajemnej niezawisłości trzech władz RP”.

    Już napisałem, że to nonsens. Istnieją dwa tryby ułaskawień. Pierwszy wynika z konstytucji i może być stosowany na każdym etapie postępowania sądowego, drugi wynika z kpk i może być zastosowany po prawomocnym wyroku. Prezydent skorzystał z trybu konstytucyjnego.

  17. Daniel Passent: „Jak wiadomo, język fiński, który należy do rodziny języków ugrofińskich, jest trudny. To samo można chyba powiedzieć o języku polskim …”.

    Pan redaktor Passnent z triumfem w oczach obsztorcował polskiego ambasadora w Finladndii, że czegoś tam nie wie, bo jest pisowskicm ignorantem. Ośmielam się zauważyć, że kulawy nie powinien wyśmiewać się z kulawego. Wbrew temu co pan Passent napisał, język fiński nie należy do „rodziny języków ugrofińskich”. Rodzina językowa to coś o wiele większego. Język fiński należy do grupy ugrofińskiej, ta zaś dopiero należy do rodziny języków uralskich (w jej obrębie jest 38 języków). To tak jak by pisać, że polski należy do rodziny języków słowiańskich. Nonsens, polski należy rodziny języków indoeuropejskich (składającej się z ponad 400 języków), a w jej obrębie do grupy języków słowiańskich.

  18. Niedowierzaanie me budzi passus o zyczeniach zlozonych przez dyrektora muzeum.
    Niedowierzanie jak mozna obchodzic bozenarodzenie bez aspektu religijnego?
    To nie 11 listopada czy 1/3 maja tylko swieto w swej istocie religijne.
    Wiec ( bedac w butach p. Passenta) nalezaloby je przemilczec ( zadnych zyczen pod adresem czytelnikow, nie!) albo odniesc sie do istoty tych swiat.

    Mozna jeszcze zyczenia przeformatowac zgodnie z poprawnoscia polityczna: ta miniona ( Dziadek Mroz i jego kamanda) i ta wspolczesna ( seasonal greetings).
    Mozna, tylko w kraju chrzescijan,
    jakim Polska, brzmi to zalosnie.

    Stad z bozymnarodzeniem jak z ciaza- nie mozna byc w nich/ niej czesciowo.

    ml ( ateista)

  19. Nadal polecam sie w kwestii przykladow lamania konstytucji przez Kaczora i jego ludzi.
    Tylko prosze darowac sobie opinie ze zlamano, pisac prosze o steierdzonych przez odpowiednie organy faktach takiego lamania.

    Jesli KAZDY z opisanych przez panstwa przypadkow sprowadza sie do SPORU roznych opinii to jest to kolejny powod by konstytucje napisac od nowa. Nie dajac w tej nowej az tyle miejsca na wykladnie.

    Acha: jeszcze sprawa nagrody.
    Ten kto pierwszy poda konkretny przypadek niebudzacego watpliwosci deliktu konstytucyjnego ma u mnie ateistyczny oplatek. Z dzieciatkiem Lenin albo symbolem wiecznego szczescia- $. 🙂

    ml( ateista- konstytucjonalista)

  20. To bardzo zabawne jak ateiści przez swój ateizm zamiast ignorować wszystko co związane z B!giem i religią (jak przystało na prawdziwego ateistę) dostają jakiejś czerwonej wścieklizny od szczerych Bożonarodzeniowych życzeń (złożonych w pięknym geście by uszczęśliwić adresata) zamiast się uśmiechnąć się i powiedzieć dziękuje. (co jest jedną podstawowych zasad kultury i jest żenujące że niby wykształconym, oczytanym ludziom trzeba to w XXI wieku przypominać… )

  21. @

    Krzysiek F:

    Uważam, że atakowanie Macierewicza za to, że wojsko nie ma helikopterów jest bardzo niesprawiedliwe.

    Zwyczajnie Rydzyk miał za mało czasu by nauczyć się je robić. Chyba nikt nie ma wątpliwości,że gdyby Rydzyk nimi handlował lub je robił,to wojsko by ich miało więcej niż saperek

  22. znaki diakrytyczne są? są, to jest najwazniejsze, reszta to sprawa wiary;

  23. p. Petedendo

    Moim zdaniem ten polski ateizm ma swe zrodlo nie w odrzuceniu religii jako takiej, ale w odrzuceniu katolicyzmu.
    Stad chocby kipa na glowie prez Kwasniewskiego czy latwosc doswiadczania innych religii przez takich ateistow. Te inne obrzedy wydaja sie o ilez ciekawsze, glebsze od tych swojskich. To tak oczywiste jak przewaga sushi nad plackami ziemniaczanymi. 🙂

    ml

  24. petedendo 21 grudnia o godz. 20:43 A nie przyszło ci do katolickiej główki, że to składającym życzenia spoczywa rozeznanie, co i jak można drugiej osobie życzyć?

  25. P. Byk

    Baaardzo podoba mi sie panski komentarz, dziekuje!
    Az zawisc mnie bierze ze sam tak nie potrafie. 🙂

    ml

  26. Daniel Passent: „Pan Andrzej otrzymał w tych dniach [od pisowskiego kierownictwa Muzeum II Wojny Światowej] życzenia świąteczne:

    „Boże Narodzenie 2018. Błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia oraz Szczęścia i obfitych Łask Bożych w Nowym Roku życzy dr Karol Nawrocki, Dyrektor Muzeum II Wojny Światowej, wraz z pracownikami. Gdańsk, grudzień 2018”. „Tak, coś Pan przeoczył, Panie Andrzeju, mianowicie – drobiazg – konkordat, katechezę na koszt Państwa”.

    Pan Daniel Passent też coś przeoczył. Tak na logikę, nie da się obchodzić świąt Bożego Narodzenia bez Boga (lub choćby idei Boga). Żeby panu redaktorowi wskazać jakiś bliższy przykład ― także w czasach młodości pana redaktora Passenta nie dawałoby się obchodzić rocznicy rewolucji październikowej bez rewolucji. Nawet w komunizmie obwiązywała jakaś logika, którą z biegiem czasu i na nowym etapie redaktor Passent zatracił.

  27. P. BWTB

    W zwiazku z bozymnarodzeniem najlepiej jest zyczyc Wesolego jajka. To chyba nikogo nie urazi a skladajacy zyczenia zyska opinie osoby dowcipnej, tak?

  28. naturalnie tej ex machina;

  29. U Barei wystepowal pulkownik Molibden.
    On zapraszal na tradycyjny, wigilijny bigos.
    Do dzis uwazam to za smieszne, a panstwo?

    ml

  30. neospasmin
    21 grudnia o godz. 20:41

    „Nadal polecam się w kwestii przykładów łamania konstytucji przez Kaczora i jego ludzi.
    Tylko proszę darować sobie opinie ze złamano, pisać proszę o stwierdzonych przez odpowiednie organy faktach takiego łamania”.

    Oj długo poczekasz. Tu są specjaliści od haseł bez pokrycia, ogólników, stereotypów, klisz propagandowych, insynuacji, weterani agitacji komunistycznej co to z niejednego pieca chleb jedli etc. Nie trzeba od nich zbyt dużo wymagać, ja nie wymagam.

  31. Mauro Rossi
    21 grudnia o godz. 19:45
    pombocek
    21 grudnia o godz. 13:36

    Neospasmin 21 grudnia o godz. 12:24: „czy ktos moze mi wskazac choc jedno nsruszenie konstytucji przez obecne wladze?”
    „Ustrój Rzeczpospolitej Polskiej opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej”.

    Czuję, że cytujesz jak naturszczyk, bez zrozumienia. Ale lećmy dalej.

    „prezydent nie może stosować prawa łaski przed uprawomocnieniem się wyroku sądowego, bo w przeciwnym razie wtrąci się w toczący się proces i w kompetencje władzy sądowniczej ….”.

    Absolutnie kuriozalne jest to, co napisałeś. No przecież prawo łaski prezydenta co do zasady wtrąca się w kompetencje sądu i zmienia jego wyroki. Na tym w końcu polega prawo łaski. Skazany na dożywocie przez sąd może zostać ułaskawiony przez prezydenta.

    Mój komentarz
    Rossi postponuje pombocka za jego komentarz na temat łamania konstytucji w przypadku „ułaskawienia” przez prezydenta nie skazanego prawomocnie Kamińskiego.

    Rossi każe pombockowi czytać ze zrozumieniem konstytucję, lecz sam ją tłumaczy z niezrozumieniem. Prawo łaski interpretuje jak aplikant, który nie zdał egzaminu na posadę pomocy biurowej w sądzie.
    Rossi pali głupa, idzie w swoich wyjaśnieniach na rympał, przykłada logikę PiSowską do objaśniania czym jest prawo łaski prezydenta. Rossi wypowiada taką naiwną, przeznaczoną dla ludu, który wszystko kupi, interpretacje prawa łaski, jak:

    „prawo łaski prezydenta co do zasady wtrąca się w kompetencje sądu i zmienia jego wyroki. Na tym w końcu polega prawo łaski. Skazany na dożywocie przez sąd może zostać ułaskawiony przez prezydenta.”

    Rossi, prezydent RP nie ma żadnych uprawnień co do zasady i bez zasady do wtrącania się w kompetencje sądu, a już najbardziej nie ma uprawnień by zmienić wyrok sądu. Żadnych, ponieważ prezydent reprezentuje władzę wykonawczą, a sąd władzę sądowniczą.

    To co Rossi pisze, dyskwalifikuje go nie tylko jako radcę, czy adwokata, lecz nawet jako kandydata na aplikanta. To co Rossi wypisuje, to nie tylko są wierutne idiotyzmy, lecz prowokacje przeciwko swoim nauczycielom, którzy czytając tego rodzaju „logiczne”wywody, pożałują, że nie zareagowali na czas i po latach okazało się, że przez studia prześliznął się ignorant i prowokator.

    Prawo łaski, które konstytucja przyznaje prezydentowi, to nie jest prawo do ingerowania w wyroki, w postępowanie sadowe, prawo do wtrącania się w kompetencją sądu, prawo do zmieniania (?) jego wyroków.
    Akt łaski nie zmienia wyroku sądu i nie podważa winy skazanego.

    Prawo łaski prezydenta obejmuje tylko i wyłącznie darowanie karty skazanemu. Skazanemu!
    Prawo laski nie wywołuje unieważnienia wyroku, nie jest ingerencją w postanowienia sądu, powoduje tylko redukcję kary wedle postanowienia prezydenta umotywowanego prośbą skazanego i opiniami o nim.

    Rossi przedstawiając prezydenta jako najwyższego sędziego, który może zmienić wyrok sadu (lub przerwać postępowanie sądowe), ośmiesza prawo, daje dowód, że dla niego konstytucja, to komunistyczna broszurka, która jest niewarta przeczytania ze zrozumieniem, nie warta przestrzegania ani zwracani uwagi, co w niej jest dokładnie napisane.

    Rossiego interpretacja prawa łaski prezydenta jest naiwna, pod publiczkę, oszukańcza i prowokacyjna wobec państwa prawa.
    Pzdr, TJ

  32. @ Mauro:
    „Absolutnie kuriozalne jest to, co napisałeś. No przecież prawo łaski prezydenta co do zasady wtrąca się w kompetencje sądu i zmienia jego wyroki. Na tym w końcu polega prawo łaski. Skazany na dożywocie przez sąd może zostać ułaskawiony przez prezydenta.”
    Absolutnie kuriozalne jest to, co napisałeś.
    Prawo łaski ( w polskim systemie prawnym) nie wkracza w kompetencje sądu. Prawo łaski uwalnia tylko od kary.
    P.S. Przypadek p. Kamińskiego jest kuriozalny z kilku powodów :
    1- Prezydent ułaskawił Kamińskiego, który był niewinny ( do czasu ogłoszenia prawomocnego wyroku człowiek nie jest winny)
    2- KPK w żadnym punkcie nie mówi, że wraz z aktem ułaskawienia postępowanie karne zostaje umorzone. Mówi natomiast, że wyrok uprawomocnia się jeżeli skazany w stosownym terminie nie wniesie apelacji, czyli p. Kamiński został skazany prawomocnie.
    3- Nie negując prawa Prezydenta do ułaskawienia z nieuprawomocnionego wyroku (nigdy przedtem Prezydent RP nie ułaskawił nieprawomocnie skazanego, ale też żaden przepis nie mówi jednoznacznie, że takiego prawa nie ma)
    można uznać, że p. Kamiński pełnił funkcję ministra nielegalnie, jako skazany prawomocnie ( z mocy prawa wyrok stał się prawomocny, bo p. Kamiński apelacji nie wniósł)

  33. Mauro Rossi,
    to sędzia Tuleya „wlepił” Kamińskiemu?
    W piętkę gonisz. Odpocznij. Ogarnij się. Ta marycha w III RP to już legalna jest i tak działa?

  34. P. Mauro

    Nie wymagam- zachecam tylko motywujac nagroda. 🙂

    ml

  35. Panie Lazarowicz
    polecam lekturę wyroków TK, tam Pan znajdzie to, czego Pan szuka o ile oczywiście potrafi pan czytać ze zrozumieniem.

  36. no, przyznam sie, ze w australii mialem sie, kiedys, raz, pojedynkowac;
    zaczalem sie nawet rozgladac za sekundantami (online, bo bylo to na portalu nasza klasa) , ale nic z tego nie wyszlo, bo facet tylko sie odgrazal z tej jego farmy gdzie hodowal krokodyle, na torebki i inne potrzebne rzeczy;
    byl strasznie zgorzknialy, chyba dlatego, ze nie kontynuowal kariery partyjnej w guberni, tylko ( w mysl powiedzenia, na zlosc mamie odmroze sobie uszy) wyjechal na antypody;

  37. PiSowska elita w Tórku jak na swoim podwurku.
    Nieważna ortografia, nie ważne kto czyta, najważniejsi my są – PiSowska elita.
    Pzdr, TJ

  38. Mauro Rossi

    „Język fiński należy do grupy ugrofińskiej, ta zaś dopiero należy do rodziny języków uralskich (w jej obrębie jest 38 języków).”

    Nie ma grupy języków ugrofińskich. Jest podrodzina języków ugrofińskich.

    W tym sensie język fiński jest przyporządkowany podgałęzi bałtyckofińskiej podrodziny ugrofińskiej, wywodzącej się z rodziny języków uralskich.

  39. P.S.
    poza wyrokami TK Sejm przyznał sobie kompetencje władzy sądowniczej stwierdzając niezgodność z prawem i nieważność wyboru 5 sędziów TK i to aktem niższego rzędu czyli uchwałą , która nie jest ex definitione źródłem prawa. Konsekwencją takiej uchwały powinno być skierowanie wniosku do TK w sprawie zbadania zgodności wyboru tych sędziów z prawem.

  40. petedendo
    21 grudnia o godz. 20:43

    To jest wybitnie trafny post, a ponieważ ja akurat jestem ateistą, to przyznaję, że masz rację.
    Naturalnie, że miłe podejście instytucji państwowej, z dobrego serca i miłosierdzia oferującej mi jakąś religię w szkole, kropidło w karetce (poświęconej), darmowe i bez zamówienia wizyty kapłana w szpitalu (publicznym) i wiele innych miłych Gestów W Imię Boga, wredny ateista postrzega jako PUSTE.
    A nawet, co gorsza, wypełniające oburzającą PUSTKĄ przekonania religijne ateistów.
    Z tego też powodu, ja nie przeciwstawiam się przymusowi miłości od państwa wyznaniowego, tylko żyję sobie w ziemiance bez dzierżawy wieczystej(!), a myję się tylko w z dala od Wód Polskich, w rekompensacie samorządowej.
    Ogrzewa mnie zaś otucha opieki Policji Państwowej Pod Wezwaniem Kapelanów Wyklętych.
    Tak więc, przywiązanie ateistów do swych przekonań nie może być przeszkodą dla żadnych państwowych życzeń nawrócenia na miłość do Boga, chwilowo goszczącego łaskawie ateistów w Swym Królestwie na Tej Ziemi.
    Ateiści prawdziwi, zupełnie jak np. katolicy, po prostu winni dać wyraz swej wiary i tego wszystkiego nie dostrzegać.
    Ament.

  41. neospasmin
    21 grudnia o godz. 21:08

    „Moim zdaniem ten polski ateizm ma swe źródło nie w odrzuceniu religii jako takiej, ale w odrzuceniu katolicyzmu. „Stad choćby kipa na głowie przez Kwaśniewskiego”.

    Kiedy lotnisku w Balicach Kwaśniewski został zaproszony do papamobile i siedział obok Papieża red. Passent był jeszcze na poprzednim etapie i dlatego nie narzekał, że ateiście Kwaśniewskiemu nie wolno lub nie wypada gorszyć innych ateistów.

    „ … czy łatwość doświadczania innych religii przez takich ateistów”.

    Mnie najbardziej cieszą ateiści pasjonujący się horoskopami i ezoteryką. Pisarka Maria Nurowska, należąca do elity III RP (czyli „ludzi rozumnych”) wykonała laleczkę voodoou z życzeniem choroby dla Stanisława Piotrowicza z PIS. Laleczkę oczywiście przekłuwała szpilkami. Swoje doświadczenie religijne opisała na Facebooku kończąc: „Jego dni są policzone”. Jednak duchy nie usłuchały Nurowskiej i Piotrowicz do dziś jest zdrów.

  42. Czasy są takie, że wyroki TK są ważne i godne przestrzegania tylko wtedy gdy są wydawane z udziałem dublerów przy przewodniczeniu pani magister, małżonki TW „Wolfgang”, z akcentem na „gang”.

  43. Pan tejot

    “Akt łaski nie zmienia wyroku sądu i nie podważa winy skazanego.”

    Ejze, ulaskawienie nie zmienia wyroku CHOCBY w zakresie oceny rokowan skazanego, oceny jego sytuacji ( rodzinnej, zdrowotnej), oceny spolecznego niebezpieczenstwa czynu, stopnia zawinienia, oceny okolicznosci czynu, wreszcie w zakresie immanentnej czesci wyroku- wysokosci kary?

  44. Mauro Rossi
    21 grudnia o godz. 19:45

    „Absolutnie kuriozalne jest to, co napisałeś. No przecież prawo łaski prezydenta co do zasady wtrąca się w kompetencje sądu i zmienia jego wyroki”.

    Rzadko bywam, ale wiem, że jesteś z czepiaków, nie rozmawiaków.

    Żadna z dwóch władz – ustawodawczej i wykonawczej – nie ma prawa ingerowania ani w przebieg procesów sądowych, ani w wyroki. Prawo łaski NIE ZMIENIA WYROKÓW, jedynie uwalnia prawomocnie skazanego od ich skutków.

    Jako czepiak, dowiesz się o tym dopiero wtedy, kiedy się zmieni przypadkowa władza uliczników na kompetentną, kiedy żaden bałwan udający prawnika, powołany na strażnika konstytucji, nie śmie jej dotknąć nawet przez sen.

  45. Bar Norte
    21 grudnia o godz. 21:36

    „Nie ma grupy języków ugrofińskich. Jest podrodzina”.

    Podrodzina to grupa, używa się jdnak terminu grupa (czasem wyodrębnia się podgrupy).

    Tak to się przedstawia.
    1/ rodzina językowa ( jest ich 19) np. indoeuropejska,
    północnokaukaska, australijska itd.
    2/ grupa językowa
    3/ język.

  46. P. Mauro

    Te trzy lata pokazaly ile warte elity III RP i jak bsrdzo potrzebne jest by wlonily/ restytuowaly sie nowe elity.
    Tego Kaczor nie dokona, musi sie samo wykokosic.

    ml

  47. pombocek
    21 grudnia o godz. 21:47

    „Prawo łaski NIE ZMIENIA WYROKÓW, jedynie uwalnia prawomocnie skazanego od ich skutków”.

    Czyli faktycznie zmienia wyrok, bo wydany wyrok był przecież inny, podsądny miał siedzieć. Prawo łaski zastosowane przez prezydenta (władza wykonawcza) zmienia decyzję władzy sądowniczej. To relikt z czasów, kiedy król miał zarówno władzę wykonawczą jak i sądowniczą, obecne prawo łaski znajduje się w ustawodawstwach niemal wszystkich krajów. Nazwisko objętego prawem łaski nie trafia do rejestru skazanych.

  48. Mauro Rossi

    „Podrodzina to grupa”

    „Podrodzina językowa – grupa języków w obrębie rodziny językowej wywodząca się od jednego prajęzyka pośredniego. Ten prajęzyk pośredni wywodzi się natomiast od wspólnego dla całej rodziny prajęzyka. Wyróżniamy przykładowo słowiańską podrodzinę językową, gdyż język prasłowiański, z którego wywodzą się wszystkie współczesne języki słowiańskie, pochodzi od języka praindoeuropejskiego.”

    „Grupa językowa – jednostka używana w genetycznej klasyfikacji języków naturalnych. Określa grupę języków w obrębie podrodziny językowej i może dzielić się na podgrupy (zespoły) językowe.
    Pojęcie grupy językowej może mieć różny zakres w zależności od przyjętej klasyfikacji. Na przykład języki słowiańskie zazwyczaj klasyfikuje się jako grupę języków w obrębie podrodziny języków bałtosłowiańskich, jednak mogą być one również określane mianem rodziny językowej – wówczas pojęcie grupy językowej ma węższy zakres.”

  49. duende = ty bucu z Jackowa udający inteligenta.

    Ty nie patrz co będzie się działo w Turku tylko wychyl swój nos poza
    Jackowo i zobacz co się dzieje w Hameryce w której przyszło ci żyć.

    https://www.youtube.com/watch?v=2x2wi3L3iew

  50. Mauro Rossi

    „Jednostki klasyfikacyjne języków

    Ułożone od najwyższej do najniższej:

    makrofyla językowa
    fyla językowa
    subfyla językowa
    makrogałąź językowa
    gałąź językowa
    podgałąź językowa
    makrorodzina językowa
    rodzina językowa
    podrodzina językowa
    makrogrupa językowa
    grupa językowa
    podgrupa językowa
    język
    zespół dialektów (klaster dialektalny)
    dialekt
    gwara (poddialekt, subdialekt)”

  51. neospasmin
    21 grudnia o godz. 21:52

    „Tego Kaczor nie dokona, musi się samo wykokosić”.

    Tak, prawdziwe elity muszą się wyłonić i się wyłonią zastępując obecnie, postkomunistyczne. Tego nie można zrobić dekretem i siłą woli tylko stworzeniem sprzyjających warunków. Podobnie jak wybitny polityk ― musi się wyłonić, nie może być wyznaczony i uposażony przez jakąś grupę interesów, bo wtedy wychodzi taki produkt jak francuski Macron, krajowy Biedroń, Palikot lub Petru.

  52. Bar Norte
    21 grudnia o godz. 22:06

    Pisałem o klasyfikacji genetycznej, a więc według pokrewieństwa języków. Jedynie taka klasyfikacja ma sens. Ty pracowicie skopiowałeś (copy – past) z Wikipedii jednostki klasyfikacyjne. Nie bardzo to rozumiejąc. Pisz nam lepiej o językoznawcy, lewicowym działaczu Stalinie.

  53. Cenzura Polityki skonfiskowała nazwisko wybitnego językonzawcy Ferdinanda de Saussure.

  54. Chomsky przechodzi?

  55. biedny Jacobson.

  56. O teraz przeszedł. thx cenzuro

  57. neospasmin
    21 grudnia o godz. 21:52

    „Tego Kaczor nie dokona, musi się samo wykokosić”.

    Tak, prawdziwe elity muszą się wyłonić i się wyłonią zastępując obecnie, postkomunistyczne. Tego nie można zrobić dekretem i siłą woli tylko stworzeniem sprzyjających warunków. Podobnie jak wybitny polityk ― musi się wyłonić, nie może być wyznaczony i uposażony przez jakąś grupę interesów, bo wtedy wychodzi taki produkt jak Macron, Biedroń, Palikot lub Petru.

  58. @ Mauro & Lazarowicz:
    KPK mówi o ułaskawieniu w rozdziale : Postępowanie po uprawomocnieniu wyroku, z czego wynika, że ułaskawić można tylko z wyroku prawomocnego. Takie stanowisko zajął też Sąd Najwyższy w sprawie p. Kamińskiego.

  59. Ale sobie Towarzystwo folguje
    z bucem,
    no rzekłbym „Świątecznie”.

    Ten szaleje z radości,
    nie dziwie się.

  60. @

    Jednak opłaca się wyciągać afery na światło dzienne.
    Ośmiornica PiS musi sobie wtedy amputować mackę.

    Rzecznik CBA zawieszony. Biuro sprawdzi jego kredyt w SKOK-u Wołomin

    http://wyborcza.pl/7,75398,24303009,rzecznik-cba-zawieszony-biuro-sprawdzi-jego-kredyt-w-skok-wolomin.html#S.-K.C-B.7-L.1.maly

  61. Bar Norte 22.06
    Moja żona powiedziała, że język polski należy do języków słowiańskich i ja to przyjmuję ze zrozumieniem, niemniej szacun dla Pana za podjęcie dyskusji z MR.
    Być może w tej kwestii tak szczegółowe podejście do tematu mija się z celem komentarza jakim jest spojrzenie na kondycję polskich dyplomatów, ale z zainteresowaniem będę śledził jej ciąg dalszy, jeśli nastąpi

  62. Mad Marx
    21 grudnia o godz. 21:37

    „ … poza wyrokami TK Sejm przyznał sobie kompetencje władzy sądowniczej stwierdzając niezgodność z prawem i nieważność wyboru 5 sędziów …”.

    Całkiem słusznie, bo 8 października 2015 zostali oni wybrani przez poprzedni Sejm (większość PO-PSL-SLD) jak myślisz, czym? Tak, tak, uchwałą. W dodatku jedną zbiorową, a powinno być pięć różnych uchwał. I czy oni, ta „piątka”, nie zostali wybrani za wcześnie, czyli niezgodnie z konstytucją? Czy nie dlatego PAD nie przyjął od nich przysięgi, bo to była jawna granda? No wiem, że wam się paliło pod nogami, ale konstytucję trzeba szanować. Wybory były 25 października 2015, dwa dni później znany był skład nowego Sejmu i Senatu. A dotychczasowi sędziowie TK, w miejsce których wybrano „piątkę”, cały czas urzędowali ― trzech sędziów do początków listopada i dwóch do początków grudnia. Wiem, że jesteście grandziarze, ale żeby aż tak bezczelnie?

    „Konsekwencją takiej uchwały powinno być skierowanie wniosku do TK w sprawie zbadania zgodności wyboru tych sędziów z prawem”.

    Znów głupstwa piszesz, uchwała sejmowa w sprawie wyboru personalnego nie może być oceniana przez TK. Trybunał Konstytucyjny zajmuje się tylko przepisami, tzw. prawem abstrakcyjnym.

  63. @

    George Soros człowiekiem roku „Financial Timesa”

    „Jest nosicielem idei liberalnej demokracji i otwartego społeczeństwa. To wartości, które zwyciężyły po zimnej wojnie. Dziś są pod ostrzałem wszystkich stron – od Władimira Putina do Donalda Trumpa”
    http://wyborcza.pl/7,75399,24292474,george-soros-czlowiekiem-roku-financial-times.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza&fbclid=IwAR3dOIlFADT9BmiUVr9tsf_QcC1MyIqTzr01RRoJ-XZHSbvh-60RekAQyeo

  64. Mad Marx
    21 grudnia o godz. 22:35

    Sam fakt ułaskawienia przed prawomocnym wyrokiem – ułaskawienie kumpla po wyroku przyniosłoby taki sam skutek – uważam za chuligańską prywatę, ale mniej istotną od zamachu prezydenta na władzę sądowniczą i tym samym – na konstytucję. Prezydent ingerował w toczący się proces sądowy, czym złamał fundamentalną zasadę ustrojową zasadzającą się na wzajemnej niezawisłości trzech władz. I odtąd łamanie wszystkiego, co da się łamać, PiS-owi samo szło.

  65. Tedziu ze Sydneja.

    Doceniam wysoki poziom literacki krótkiej formy który teraz uprawiasz pod nickiem
    b-y pomimo wyraźnego deficytu szarej substancji w czerpie. Cieszy też fakt, że bakowe tadziewie ma nadal sporą grupe, 3 do 5 wiernych czytelników.

    Jednocześnie zdaję sobie sprawę, jak wiele kłód leży na drodze do pełnej przyjaźni polsko-kałmuckiej. Jest też pewna doza ignorancji z mojej strony, np. słaba znajomość terminologii hydraulicznej oraz metodologii przykręcania śrub.

    Pisz pan jak najwiecej, blogowisko z biciem serca łaknie kolejnych kawałków. Ściskam serdecznie, ekskluduję obejmunek tłustego doopska (powody estetyczno…praktyczne).

    A jakbyś pan kiedyś zechciał na grinpojcie albo na jackowie robotę znaleźć, a nawet małą chałupkę pakupić, to koniecznie bierz pan w portkach trochę gotówki, 100 mln rubli starczy. Jedynie ostrzegam – po kałmucku czy też po polsku ciężko sie tam się dogadać. i

  66. Mauro Rossi

    Definicje które ci wkleiłem wraz z jednostkami klasyfikacyjnymi odnoszą się do klasyfikacji genetycznej.
    Cały czas piszę o klasyfikacji genetycznej.

    Jak możesz przeczytać w zacytowanej klasyfikacji grupy przy których się tak zapierasz są usytuowane niżej aniżeli podgałezie.

    W tym sensie do podgałęzi jezyków finskich należa następujące grupy:

    – zachodniofińska,
    – fińskosaamska
    – lapońska, łoparska, saami,
    – wołżańskofińska
    – permskofińska

  67. PiS argumentuje jak wszyscy notoryczni kłamcy, dla których fakty nie istnieją , a jedynie opinie i ich interpretacja .

  68. adam100
    21 grudnia o godz. 22:55

    „George Soros człowiekiem roku „Financial Timesa”

    Adamie, dlaczego kremlowskie ku, kuranty straszysz? Cięzki rok za sobą mają…

  69. ls42

    Mauro postanowił poddać merytorycznej krytyce felieton Daniela Passenta i w związku z tym odniósł się do fragmentu:

    „język fiński, który należy do rodziny języków ugrofińskich”

    Ponieważ wytykanie róznicy między „rodziną ugrofińską” a „podrodziną ugrofińską” wyglądałoby na czepianie się drobiazgów wymyślił „grupę ugrofińską”.

    Z tym, że owe „grupy” są dużo niżej w klasyfikacji językowej. Tak więc „podgałąź” języków fińskich nie może należeć do „grup”, bo jest od nich wyżej w klasyfikacji. Za to sama dzieli się na „grupy”, które wymieniłem w komentarzu o 23,14.

    Mam nadzieję, że Mauro nie będzie nalegał bym wyszczególniał „podgrupy” w ramach owych „grup”.

  70. adam100
    21 grudnia o godz. 22:45
    @
    Jednak opłaca się wyciągać afery na światło dzienne.
    Ośmiornica PiS musi sobie wtedy amputować mackę.
    Rzecznik CBA zawieszony. Biuro sprawdzi jego kredyt w SKOK-u Wołomin

    Mój komentarz
    Nieśmiało, ale jednak zawiesili. Za co? Nie wiadomo.

    Rossi tłumaczył tutaj na EP, że ten funkcjonariusz CBA nie spłacał kredytu zaciągniętego w SKOK Wołomin, bo nie miał komu spłacać, bo SKOK Wołomin nie istnieje. Niezły argument przemawiający za niespłacaniem kredytu.
    A zresztą to jest prywatna sprawa tego funkcjonariusza CBA i nie można się do tego przyczepiać. Nikt go nie ponaglał, SKOK Wołomin nie istnieje, to komu miał spłacać?

    Rossi po raz 99 pali głupa na EP. Rossi nie słyszał o kimś takim jak syndyk. Większość ludzi nie wie, co to za figura i dlatego Rossi mógł nakłamać, że funkcjonariusz CBA (CBA, cha, cha, cha) nie wiedział komu ma spłacać zaciągnięty kredyt. Biedny, mało pojętny funkcjonariusz. I tacy pracują w CBA.
    Pzdr, TJ

  71. duende = imbecyl zwariował wszystko mu się pomieszało.

    https://www.youtube.com/watch?v=icDHmjEDG7c

    Ciebie też to czeka w przyszłości a jak już będziesz bezdomny to daj
    jakoś znać to wyślę ci koce i ciepłe kalesony na dupę.

  72. Gwiazdka Pazurków i Szumideł zawiesza multum bombek i bomobeczek.
    Na najzabawniejszą natknąłem się wczoraj, gdy dowiedziałem się od ichniego agitatora, że wielkim osiągnięciem polityki zagranicznej tej władzy jest Fort Trump. To nie był dowcip, ni żartobliwa anegdota. Całkiem poważnie argumentował. I to nie jako zapowiedź, ewentualność, pobożne życzenie, ale fakt niezbity.
    Poczułem się, jakbym był na bezludnej pustyni i w oddali jawił się fort z gwieździstym sztandarem na maszcie, daleko, taka fata mrugana.

    A dzisiaj zamrugał do nas sam prezes Nowogrodzki, do wszystkich Polaków mrugał, wszystkich, słowo to powtarzał i odmieniał przez przypadki będzie przez 2019 rok, z billboardów mrugał i mamrotał – pójdźcie o dziatki, pójdźcie wszystkie razam …

    Faktycznie, takiego ubawu w Rzplitej już dawno nie było i takiego ściemniania na okrągło.

  73. Pan Teo,

    Baardzo nie ciekawi jaki bylby stosunek obecnej opozycji do Fortu Trump gdyby rzeczona doszla do wladzy.
    Oki, nie ciekawi mnie boo wiem-siodmym zmyslem dochodze do wniosku ze bylby taki sam jak do programu 500+ : nie chcem, ale muszem.

    Ciekawe czy dane mi bedzie sprawdzic czy moj osad sie sprawdzi= czy za mego zycia opozycja dojdzie do wladzy? Tu juz moj siodmy zmysl waha sie niczym stary metronom.

    ml

  74. @ teo
    22 grudnia o godz. 2:19
    Gwiazdka Pazurków i Szumideł

    Jak pozwolisz to będę powielał Pazurki i Szumidła.
    Bardzo poetyczne określenie – może się przyjmie.
    Fata mrugana też ładne,
    a zapytałeś rozmówcę;
    ” Co tam Panie w polityce?”

  75. @ neospasmin

    Andrzej Duda przeżył niezwykłe męczarnie: musiał po raz siódmy podpisać ustawę o SN.
    Trudno było przyznać się do błędu, do tego, że sędziowie mają nieprzerwaną kadencję, a obśmiewana przez polityków PiS Małgorzata Gersdorf jest pierwszą prezes Sądu Najwyższego.

    http://wyborcza.pl/7,75968,24300036,andrzej-duda-przezyl-niezwykle-meczarnie-musial-po-raz-siodmy.html#S.-K.C-B.8-L.1.glowka

    Adrian
    „ciągle się uczy.”
    Przykład godny naśladowania.

  76. @

    Polecam wpis u Hartmana:

    „w swej paranoi i szale nienawiści do Donalda Tuska cyniczni scenarzyści smoleńskiego mitu, na czele z Antonim Macierewiczem..”

    „Aby móc kąsać po kostkach swego potężnego politycznego wroga, reżim brnie w tę hucpę, jak zwykle czyniąc wokół spustoszenie polityczne.”

    „Obawiam się, że nawet media, które niezbyt przejęły się tą sprawą, nie do końca rozumieją powagę sytuacji. Oto poszło w świat, że polska tłumaczka podlega naciskom, aby opowiedziała władzy o tym, czego była świadkiem za rządów poprzedniej ekipy. Już nawet sam taki zamiar jak przesłuchanie tłumaczki bardzo obniży zaufanie do Polski jako partnera dyplomatycznego i bez wątpienia ambasadorzy rezydujący w Warszawie ślą już stosowne notatki do swoich ministerstw.”

  77. Uczciwy agent powinien złożyć ratę do depozytu sądowego aby uwolnić się z długu kredytowego. Gdyby SKOK nie przyjmował spłat. Nie spłacając uczestniczył w rozdziobywaniu SKOK przez kruki i wrony. Funkcjonariusz nawet po służbie jest urzędnikiem i nie powinien mieć zachowań nie licujących z powagą urzędu. Długi należy spłacać. Tak sobie myślę,że zamiar zaniechania spłat rat podpada pod oszustwo doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez SKOK. Środki kredytu stanowią własność kredytodawcy udostępnione na potrzeby kredytobiorcy z obowiązkiem zwrotu na zasadach określonych umową. Zatrzymanie rat kredytu to przywłaszczenie. Ale plama ! SKOK na kasę ze SKOK-u !

  78. Pan Adam

    “Andrzej Duda przeżył niezwykłe męczarnie: musiał po raz siódmy podpisać ustawę o SN.
    Trudno było przyznać się do błędu, do tego, że sędziowie mają nieprzerwaną kadencję, a obśmiewana przez polityków PiS Małgorzata Gersdorf jest pierwszą prezes Sądu Najwyższego.”

    Wie pan, nie sadze by dla p. Dudy czy wogole ludzi ze srodowiska PiS gdzies tu byl blad.
    Sadze ze przez lata trwania w opozycji, przez doswiadczenia tracenia wladzy dla takich ludzi polityka to dwa kroki naprzod i jeden w tyl.
    Ze i tak wcale niemalo uzyskali, a gdy zmienia sie warunki ( np. gdy wybory europejskie odsuna od wladzy pp. Tmmermansa, Junckera i Tuska) pojda kolejne dwa kroki w przod.
    Nie sadze by sprawowanie wladzy przez pans Dude laczylo sie u niego z jakimkolwiek dyskomfortem o cierpieniu nie wspominajac. Pan uwaza inaczej?

    Teraz pytanko: kogo widzialby pan na stanowisku I prezesa SN? Kadencja prezes Gersdorf kiedys sie skonczy: czy jest jakis prawnik/ sedzia z dorobkiem i w dodatku apolityczny ktorego widzialby pan na tej posadzie?

    ml

  79. Hamburski „Der Spiegel” jest trawiony aferą we własnym domu.
    Obsypany wieloma prestiżowymi nagrodami dziennikarz przyznał się do fake-news reportaży w których opisywał zdarzenia nie mających pokrycia w rzeczywistości. Trwało to dobrych parę lat!
    Przypomina to aferą sprzed lat z tzw. „Dziennikami Hitlera”. Pikanterii dodaje fakt ,że pisywał też do innych wiodących czasopism. Co niektórzy twierdzą ,że to wierzchołek przysłowiowej góry lodowej.

  80. Pan Adam

    “bez wątpienia ambasadorzy rezydujący w Warszawie ślą już stosowne notatki do swoich ministerstw.”

    Ten cytat z felietonu pana Hartmanna przypomnial mi kto jest ambasadorem EU we Warszawie.
    I jak to kto nim jest ( czlowiek wywalony z polskiego korpusu dyplomatycznego) opisuje stosunek eurokratow do Polski.
    Podejzewam ze ten pan napisal swa notatke jeszcze zanim ktokolwiek wpadl na pomysl sluchania tlumaczki.

    ml

  81. Pan Zezem

    Der Spiegel?! Nie moze byc! A ja myslalem ze tskie rzeczy tylko w TVN i to tylko z okazji urodzin pewnego rodaka tych ze Spiegla.

    ml

  82. Świeckie sądy w kraju katolickim to obraza katolicyzmu. Wystarczy przestrzegać 10 przykazań jeżeli KONSTYTUCJA to komunistyczny świstek. Jak sugeruje totalna prawica. Tak sobie myślę,że wystarczy nie kraść to była zachęta do przestrzegania 10 przykazań.

  83. neospasmin
    22 grudnia o godz. 7:53
    „Sadze ze przez lata trwania w opozycji, przez doswiadczenia tracenia wladzy dla takich ludzi polityka to dwa kroki naprzod i jeden w tyl.”

    : głupota!!

    „Teraz pytanko: kogo widzialby pan na stanowisku I prezesa SN?”
    Pytanie skierowane do nie właściwej osoby, nie moja branża. Środowisko fachowców powinno w drodze konkursu wyłonić nowego prezesa ” najlepszy z najlepszych.

    „Podejzewam ze ten pan napisal swa notatke jeszcze zanim ktokolwiek wpadl na pomysl sluchania tlumaczki.”
    Nie rozumiesz problemu. Jak obetniesz dziecku głowę to nie kupuj pieluszek, niby można, ale po co (szkoda czasu i pieniędzy)?

    Przypomnę Brechta:
    „Kto nie zna prawdy, ten jest tylko głupcem. Ale kto ją zna i nazywa kłamstwem, ten jest zbrodniarzem.”
    Buc należy do tej drugiej kategorii, a Tobą można próbować rozmawiać.

  84. A wszystko to klątwa 966 roku. Kiedy zbiorowo zapisano do germańskiej wersji wiary kosztem rdzennej ludności Słowian. Tak sobie myślę,że choinka to germański duch pod strzechą. Czy lepszy od sierpa i młota na bombkach wiadomego okresu lub Plan 6 letni. A nawet Cały naród buduje stolicę. Pokój, Odra i Nysa granicą pokoju. Można mnożyć przykłady bombkowego przesłania z tzw. „mrocznej sowieckiej okupacji”. Brakowało Spieprzaj dziadu ! lub Zdradzieckie mordy ! A na szpicu kaczor.

  85. Miało być jak w Turcji, a mamy tylko tureckie kazania.

  86. Pan Adam

    “„Sadze ze przez lata trwania w opozycji, przez doswiadczenia tracenia wladzy dla takich ludzi polityka to dwa kroki naprzod i jeden w tyl.”
    : głupota!!”

    Te doswiadczenia, umiejetnosc pozwolila PiS przetrwac i zwyciezac mimo wczesniejszych porazek. Jesli zna pan lepsza strategie to wtedy na ta pisowska wolno panu mowic prr glupota.

    „Teraz pytanko: kogo widzialby pan na stanowisku I prezesa SN?”
    Pytanie skierowane do nie właściwej osoby, nie moja branża. Środowisko fachowców powinno w drodze konkursu wyłonić nowego prezesa ” najlepszy z najlepszych.”

    To wylacza powolywanie/ demokratyczna kontrole nad wylanianiem prezesa SN. Jesli ona wlasciwa dla powolywania prezydenta RP to czemu nie w przypadku prezesa SN?

    Co do cytatu z Brechta to, jak pan zdazyl zauwazyc, szanuje panska prawde i tego samego oczekuje od pana wobec mojej.

    ml

  87. Znakomity krakowski aktor Jerzy Stuhr snuje w „Przeglądzie” swoje świąteczne refleksje.
    „Osiągnąłem wiele więc jak mogę potępiać ? To właśnie mnie denerwuje denerwuję dzisiaj w Polsce – nagle się znaleźli się sędziowie poprzedniego okresu, w którym zdobyli wykształcenie, rodziny, majątki, pozycje, ale chóralnie mówią, że chcieliby żeby PRL nie był. A ja się w niej wychowałem i jestem kim jestem. Irytuje mnie takie strasznie powierzchowne i propagandowe ocenianie przeszłości. Najlepsze rzeczy zrobiłem w PRL, którą ja nazywałem Polską. To była i jest dla mnie Polska.”
    Dla mnie także to była Polska.
    Wczoraj jakiś cymbał prawniczy w TVN /CIA/, profesor, skądinąd autor statutu IPN określił obecny stan rozkładu państwa pojęciem „anomii”. Przekładając na Polski to nic innego tylko popularny burdel.
    Wielu jest takich cymbałów i targowiczan w Polsce aby nie chciało aby PRL kiedykolwiek istniała. Teraz kłamią, plują i złorzeczą. Większość chyba piszących na tym blogu.
    Dla nich wszystkich przesyłam życzenia wszystkiego najgorszego.
    Dla kilku tutaj porządnych i mądrych składam szczere życzenia pomyślności.

  88. Pan Symetryczny

    Wie pan, kiedy ma sie zlamany kregoslup to nadal sie zyje. Mozna doswiadczac milosci, sluchac wspanialej muzyki, pisac literature, uczyc…
    Tylko ten zlamany kregoslup to nie jest stan pozadany. Kazdy tak doswiadczony chcialby by ten stan sie skonczyl, by wyjsc z tego jaknsjszybciej a potem zapomniec.

    Teraz w miejsce zlamanego kregoslupa prosze podstawic PRL.

    ml

  89. neospasmin
    22 grudnia o godz. 10:51

    Bzdury……

    PRL wybudował fundamenty, które z wielkim nakładem pazerności, się przez 30 lat wyprzedawało, niszczyło, likwidowało.
    Pan zdaje się, uległ fascynacji obrazem wykreowanym przez propagandę medialną.
    Te wszystkie cudownosci są na kredyt.
    Trzeba będzie do jego spłaty zaprząc wnuki.
    A i tak, na lichwiarski procent może nie starczyć.

  90. Symetryczny
    Oj, nie przesadzaj z pluciem na PRL na tym blogu. Kojarzę raptem dwa lub trzy nicki oraz kilka takich, którzy czasem krytykują przechył w drugą stronę (wśród nich mnie).
    Cała krakowska saga rodu Stuhrów jest imponująca. Oczywiście pewnie czytałeś autorstwa Jerzego „Stuhrowie. Historie rodzinne”, „Tak sobie myślę” oraz inne jego książki świadczące o tym, że jest nie tylko wybitnym aktorem i reżyserem, ale i pióro ma świetne.
    Maciej Stuhr idzie w ślady ojca, dowodząc że jest utalentowanym aktorem, ale także odważnym, przyzwoitym człowiekiem, którego za te właśnie cechy tępi tępa tzw. prawica.
    Nie znam jeszcze „brakującego ogniwa” sagi, czyli bardzo chwalonej autobiografii żony Jerzego Stuhra „Basia. Szczęśliwą się bywa”.
    Serdeczności z okazji świąt BN i niech Ci się darzy w Nowym Roku.
    mag

  91. Pan Wieslaw

    “Te wszystkie cudownosci są na kredyt.
    Trzeba będzie do jego spłaty zaprząc wnuki.
    A i tak, na lichwiarski procent może nie starczyć.”

    Nie wiem czy pan slyszal ale w 2018 Polska ma juz 11 mld nadwyzki budzetowej czyli wiecej zarabia nizli wydaje. Nie zyje na kredyt. Moim zdaniem to dobrze, a panskim?

    Co do samego kredytu i tego ze jest ktos kto panu go udzieli na uczciwych warunkach to nie uwaza pan tego zs cudowne? Ze moze pan dzis postawic dom i zalozyc rodzine a nie za lat 30, kiedy to, oszczedzajac przez cale zawodowe zycie, byloby pana dopiero stac by taki dom wlasnymi silami/ srodkami postawic. Nie jest to wspaniale?

    ml

  92. neospasmin
    „Teraz w miejsce zlamanego kregoslupa prosze podstawic PRL”
    Ta twoja metafora jest nie tyle poetycka, co głupia. Słaby kręgosłup daje się złamać w każdych warunkach.
    Ciebie widać tak złamało, że aż wylądowałeś na antypodach i z bezpiecznej odległości pouczasz, że Polacy, którzy nie wychwalają pod niebiosy „dobrej zmiany”, a nawet wprost przeciwnie, są Polakami drugiego sortu jako rzecze twój guru.
    Czemu zatem nie wracasz na ojczyzny łono i nie budujesz wespół w zespół Polski Kaczyńskiego, Morawieckiego i Dudy?
    Nie mam dla ciebie dobrych życzeń, ale złych też nie. Po prostu wolałabym, żebyś nie był moim sąsiadem albo kolegą z pracy ani towarzyszem z emeryckiej ławeczki. Na szczęście mi to nie grozi.

  93. neospasmin

    Wypisujesz tu tyle bzdur a ten link omijasz jak lis trutkę wytłumacz to
    w końcu to jakoś chyba na tyle to potrafisz.

    https://wiadomosci.robertbrzoza.pl/polska-kolonia/kaczynscy-sojusz-izraelem-budowali/?fbclid=IwAR1fNcSOoZTMX_7UXbdSyVdqORneSrw45DNVeqHhiO-rK9WYPLNjwHRVa6A

  94. neospasmin

    http://www.dlugpubliczny.org.pl/

    Gdzie ta twoja nadwyżka budżetowa no gdzie te 11 mld no gdzie ?

  95. Bombki w tytule wpisu Gospodarza skojarzyły mi się (im bliżej świąt) z legendarnym kabaretem Tej, a konkretnie z wywiadowaną przez Laskowika panią Pelagią (Smoleniem), która pracowała w fabryce bombek
    https://www.youtube.com/watch?v=ZF3-gICiers
    Były wtedy kabarety, oj były!

  96. adam100 (6:52)
    Ależ pozwalam … na powielanie Pazurki i Szumidła, i odmienianie we wszystkich przypadkach (ale nie liczbach).
    Tym bardziej, że to nie moje, bodaj w POLITYKA natknąłem się i powieliłem. Tak więc – powiel dalej.

    „Fata mrugana” to przecież Wiech, d. Wiech, stara przedwojenna firma.

  97. neospasmin
    22 grudnia o godz. 11:26
    Wczoraj leciał niezły film, o polskiej headhunterce, łowiącej talenty dla zachodnich korporacji. Pomijam wątek ro-ma-nty-czny.
    Skupiam się na drenażu mózgów.
    Kto ma unowocześniać ten kraj, skoro odsysa się talenty, czy ludzi z wysokimi kwalifikacjami?
    Nadwyżka budżetowa jest faktem.
    Analiza wskazuje na ZUS, jako głównego dostarczyciela pieniedzy, + popyt wewnętrzny napędzany 500+ i wzrostem płac.
    Nadwyżka byłaby wcześniej, gdyby nie wypędzono z kraju pięciu milionów Polaków na poszukiwanie chleba i nie było odejścia od etatów na rzecz umów smieciowych.
    Okazuje się, że stare PRLowskie rozwiązania, nie były takie złe.

  98. legat
    21 grudnia o godz. 21:25

    Mauro Rossi, „to sędzia Tuleya „wlepił” Kamińskiemu? W piętkę gonisz. Odpocznij”.

    Masz rację, mój błąd, To był inny grandziarz „niezależnego” i „apolitycznego” sądownictwa, Wojciech Łączewski. Znany z tego, że przyłapany in flagranti, kiedy „kontaktował się w sprawach naukowych” z Piotrem Niemczykiem, działaczem UW (i późniejszych mutacji, teraz KOD). Nie wiem na czym te kontakty naukowe miały polegać, bo Piotr Niemczyk nie uprawiał nauki tylko politykę. Kiedy wraz z ekipą Kozłowskiego trafił do UOP w 1990 roku nie miał studiów. Ukończył je późno i zaocznie na jakiejś lipnej uczelni w Pruszkowie, czy Pułtusku.

  99. Neoś w spazmach (6:46) i boleściach, raz go ciekawi (stosunek obecnej opozycji do Fortu Trump), a moment później już nie ciekawi. Współczuję, życzę szybkiego powrotu do równowagi psychicznej.

    Poprzednia władza, ta od „Polski w ruinie” i „przez osiem ostatnich lat” propagowała sprowadzenie całej dywizji pancernej USA do Polski (min. R. Sikorski). Rzeczony „Fort Trump” to propagandowy kalosz rzucony na konferencji w WH po ponad trzyletnim oczekiwaniu na przyjęcie przez prezydenta USA – to dopiero sukces polityki zagranicznej władzy, tej władzy. Wszak mógł się bidula Duda nie doczekać. Rzucony kalosz, nie uzgodniony, mina Trumoa w reakcji jak pirewszy raz usłyszał bezcenna. Teraz spekulacje w kolach zbliżonych do Pazurki i Szumidła graniczące z wróżeniem z fusów, że pod odejściu gen. Mattisa propozycja Dudy ruszy z kopyta.
    „Trwają negocjacje w tej sprawie. Mamy nadzieję, że obecność sił USA w Polsce się zwiększy” – wyznaje A. Duda. Tyle o wielkim sukcesie polityki zagr. Pazurków i Szumideł, na dzień dzisiejszy w sferze negocjacji i nadziei.
    https://wiadomosci.onet.pl/kraj/andrzej-duda-moim-zdaniem-praktyki-tsue-sa-grozne-i-niebezpieczne-dla-suwerennosci/656byhv

  100. @

    Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie nieprawidłowości w refundacji leków, do jakich miało dojść w Ministerstwie Zdrowia. Wystarczyły jej wyjaśnienia resortu, że żadnych uchybień nie było.
    http://wyborcza.pl/TylkoZdrowie/7,137421,24303766,prokuratura-nie-zajmie-sie-lekami-uwierzyla-ministerstwu-ze.html#S.-K.C-B.4-L.1.duzy

  101. „Teraz w miejsce zlamanego kregoslupa prosze podstawic PRL.”
    Co moznaby wstawic w miesce zlamanego kregoslupa karpiowi ktory wtargnal na przejscie dla pieszych bez wody ? Karp duzy , na tyle duzy ,( stary) ze mozna go podejrzewac , ze urodzil sie w PRL-u . Taki duzy karp nie nadaje sie do jedzenia , dlatego trzeba mu wlepic trzy lata w zawieszeniu na rok . ( Trzy lata w zawieszeniu za zabicie karpia niesionego bez wody )
    On nie tylko kregoslup ma nadwyrezony , caly jest zlamanym … karpiem i nie dozyje konca wyroku . Taki karp zlamany nadaje sie „bardzo” na czubek tej Narodowej Choinki bo ciegle tam nic nie ma a Wigilia za rogiem . Cos na czubek , musi byc.
    Tbbnt bo jestem juz lekko zaniepokojony stanem wlasnego kregoslupa , w dolnej jego czesci .

  102. wiesiek59
    22 grudnia o godz. 12:18

    „Okazuje się, że stare PRLowskie rozwiązania, nie były takie złe”.

    Wiesiu, przestań już ględzić i marudzić. Stare peerelowskie z rozwiązania zakończyły się tak jak musiały, stanem wojennym i upadkiem komunizmu w Polsce. Ponieważ pisowska gospodarka zaczyna ci się podobać to przyrównujesz ją do twojej oczyzny ― PRL. Taka gospodarka jak obecnie jest możliwa tylko w systemie rynkowym, otwartych granicach, strefie bezcłowej, podobnych rozwiązaniach prawnych jak na Zachodzie.

  103. „Chore państwo na zwolnieniach” – pisze red. J. Solska (POLITYKA)
    Niezadowolone z niskich płac grupy społeczne zamiast ogłaszać strajk, udają się masowo na zwolnienia lekarskie. Skutek ten sam albo lepszy, bo władza ustępuje.

    W terminology strajkowej, obok strajku włoskiego wystąpi strajk polski (L4).
    https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/rynek/1776566,1,protestujacy-lekarze-a-moze-rzad-kto-psuje-panstwo-strajkami-na-l4.read

    Tymczasem społeczeństwo żyje z codziennych doniesień o tym, które postępowanie prokuratura wszczęła, a od którego odstąpiła. Zatruwane społeczeństwo.

  104. Dlaczego lekarze masowo wydają lewe zwolnienia?

    Wypada jednak zadać kilka pytań. Jak to się dzieje, że to właśnie Polacy wymyślili tak skuteczną formę protestu, a na pomysł ten nie wpadli inni? Niemcy, Czesi, a nawet Francuzi, którzy wymyślili tylko żółte kamizelki? Wygląda na to, że tylko u nas jest ta ogromna łatwość otrzymania zwolnienia, że właściwie każdy z nas może je dostać w każdej chwili i dziwne, że z tego nie korzysta. Jakbyśmy byli najbardziej schorowanym społeczeństwem na świecie. Lekarze wydają te lewe zwolnienia, nie zdając sobie sprawy, że każde L4 to weksel, za którym idą nasze publiczne pieniądze. Ogromne pieniądze. Zwolnienia przecież są płatne, dla policjantów znów w 100 proc., dla reszty w 80. Jeśli będziemy nadal z nich tak masowo korzystać, trzeba będzie podnieść i tak wysokie składki na ZUS.

    Do psucia państwa zachęca sam rząd

    Rząd, który uparcie odmawia dialogu z protestującymi w sposób przewidziany prawem, mięknie przy masowych zwolnieniach, a więc sam do nich zachęca. Zachęca do psucia państwa i nic z tym nie robi. …

  105. Mauro Rossi
    22 grudnia o godz. 12:46

    Dziecko, nie pieprz.

    PRL położyły sankcje gospodarcze, brak dostepu do zagranicznych ryków, propaganda zachodnia i fundusze dla opozycji.
    Podręcznikowe operacje, które przeprowadzano w dziesiątkach krajów.
    Bajać to my, ale nie nas, więc daruj sobie……

    Zachód nie jest w stanie funkcjonować, bez przejmowania cudzych zasobów, więc jest skazany na nieustanną ekspansję.
    Obecnie, jest już niemozliwa, stąd jego kłopoty.
    Obecnie odsysana jest Ukraina, ale to raczej jedna z ostatnich zdobyczy.
    Co potem?

  106. Czy ma być druga kadencja? Czy być może?

    Oczywiście prezes firmy Pazurki i Szumidła popełnia błędy w grze politycznej. Zamiast darować sobie „drugi sort” i „zabiliście mi brata”, które zostały nagrane i mogą być odtwarzane w kampanii wyborczej, powinien był dawno już zacząć od powtarzania słowa WSZYSCY i opowiadać bajdurki o swej miłości do wszystkich Polek i Polaków. Np. przed wyborami roku 2018. Spóźnił się z kampanią milości a’la Donald Tusk.

    Właściwie to przykro pisać, ale prezes firmy Pazurki i Szumidła nieustannie uczy się polityki od Donalda Tuska. Uczy się Duda, ale także uczy się prezes, i to na własnych błędach. Przykro mi jest to oglądać. Z ilu pomysłów, które prezesowi podpowiadała intuicja, musiał się on wycofać. A potem najemnicy firmy Pazurki i Szumidła muszą nalot robić na niewinny blog en passant i metaforami rzucać typu MARSZ CZARNYCH MACIC. Przykro mi patrzeć na te polityczne drgawki prezesa, który zamiast pójść do jakiejś szkoły służby publicznej, musi się uczyć na własnych błędach. No i na przykładzie danym mu przez Tuska.

  107. Wiesiek
    PRL miał za sobą całe RWPG , wspaniały system gospodarczy i supermocarstwo jakim było CCCP, a ty cały czas nam wmawiasz , że to zachód załatwił tak wspaniałą konstrukcje gospodarcza tylko dlatego , że nie chciał jej dalej finansować (udzielać kredytów) i kupować badziewia jaki produkowało .
    Po co wam był ten cały zachód , jak byliście tacy wspaniali ?

  108. Związki PRLowskiej gospodarki z zachodem były na poziomie „sporadycznie” , a system rozsypał sie i przeszedł do historii prawie równocześnie we wszystkich krajach realnego socjalizmu , włącznie z Rosja , ze względu na swoją skrajna niewydolność . Zachód miał na to minimalny wpływ , ze względu na brak kontaktu z socjalistycznymi gospodarkami.
    Socjalistyczne gospodarki , to były gospodarki ktore tkwiły w głębokiej autarki i ze względu na to miały także olbrzymie trudności z zaspokojeniem aspiracji swoich społeczeństw .
    A teraz zachód jest winny za wasze skłonności do brodzenia sie ?

  109. Tu nie dało się obalić realnego socjalizmu chociaż też próbowano.

    https://natemat.pl/119689,chiny-najwieksza-gospodarka-swiata-wyprzedzily-usa

  110. https://www.defence24.pl/wycofanie-usa-z-syrii-to-wielkie-zwyciestwo-rosji-i-iranu-opinia
    ============

    Trump jest realistą, redukuje koszty, sciąga ze zbędnych frontów ludzi i sprzęt.
    Jest to również lekcja dla nas.
    Jak Anglosasi traktują swoich sojuszników……

  111. PRL położyły sankcje gospodarcze, brak dostepu do zagranicznych ry(n)ków, propaganda zachodnia i fundusze dla opozycji

    Podoba mi się ta teza. Dosadna, pomija odrzucenie Planu Marshala u zarania, wiadomo dlaczego i przed czym uchroniła nas wtedy władza radziecka. Autor nie użala się na los tylko na zło wcielone. Zło zachodnie nie powinno uprawiać propagandy niższości socjalizmu, bolszewizmu i centralnego planowania. Powinno się poddać doktrynie marksizmu-leninizmu bez gadania. Nie powinno sprzedawać pszenicy, ani paszy dla brojlerów. Nie można poprzestać na czterech krzywdach wyrządzonych PRL. Co jeszcze?

    Na razie mi jednak wystarczy ta prosta teza. Idę, wręcz lecę do firmy, która mi ją oprawi w ramki.

  112. blackley
    22 grudnia o godz. 12:08

    „Gdzie ta twoja nadwyżka budżetowa no gdzie te 11 mld no gdzie”?

    http://www.dlugpubliczny.org.pl/

    Patrzysz i nie widzisz. A niżej jest wyraźnie napisane, „Dług publiczny jako % PKB: 49,7%”. Zwróć uwagę, że licznik ukrytego długu publicznego wykazuje pod rządami PIS odliczanie malejące (countdown decreasing). 🙂

    Nie musisz znać się na ekonomii, ale dobrze mieć jakie takie rozeznanie, żeby ludziom nie zawracać głowy. Otóż dług publiczny poniżej 50 proc. w relacji do PKB to naprawdę świetny rezultat. Np. Włochy mają dług publiczny na poziomie 131 proc., Francja 97 proc., Niemcy 64 proc. Od 2011 roku obowiązuje w UE górna granica długu publicznego w relacji do PKB (ale Stara Unia ma to w nosie) i nie może on przekraczać 55 proc. Polska za czasów PO już w ten próg wkraczała i wtedy zdarzył się jeden z cudów iluzjonisty Tuska ― przejęcie OFE (150 mld PLN) i deficyt zmalał, w 2014 wynosił 50,4% PKB. Trybunał Konstytucyjny (TK) 26 października 2015 roku, dzień po wyborach (sic!), zaklepał ustawę o OFE, która taki numer umożliwiła. Przed wyborami apolityczny do bólu TK nie chciał swych dobrodziejów z PO stresować, w końcu była kampania wyborcza, a lemingi były mocno rozczarowane upaństwowieniem funduszy OFE i istniało zagrożenie, że źle zagłosują.

    PS. A nadwyżka w rocznym budżecie jest, jak najbardziej, po listopadzie budżet był na plusie, czyli przez 11 miesięcy państwo nie musiało żadnych pieniędzy pożyczać. Mimo że w ustawie budżetowej zaplanowano na cały roku deficyt ok. 47 mld PLN. Dług publiczny i roczny budżet państwa to są dwie różne sprawy, proponuje by ich nie mylić.

  113. teo
    22 grudnia o godz. 13:14

    „ … polityczne drgawki prezesa, który zamiast pójść do jakiejś szkoły służby publicznej, musi się uczyć na własnych błędach. No i na przykładzie danym mu przez Tuska”.

    No łaskawco, a teraz zastanów się po ilu obietnicach Tuska zaśmiejesz się? 🙂
    https://www.youtube.com/watch?v=Jf9RclDX36c

  114. Pomimo narastające fali oskarżeń na świecie wobec Huawei, Szwedzi zamierzają dalej inwestować w sprzęt 5G chińskiej firmy. Przedsiębiorstwo to pozostaje jednym z najważniejszych dostawców dla szwedzkich operatorów – żaden z nich nie planuje rezygnacji ze współpracy.
    https://www.cyberdefence24.pl/szwecja-ufa-rozwiazaniom-huawei
    ===========

    I słusznie, należy dbać o WŁASNE INTERESY, nie cudze…..

  115. Osobiście darzę PRL wielkim sentymentem. Pamiętam smak chrupkich, świeżych rzodkiewek pokrajonych w plasterki na świeżej i chrupkiej bułce cienko posmarowanej masłem i delikatnie posolonych. Niestety w późniejszych latach, moich i PRL-u było coraz gorzej. Te sankcje gospodarcze dawały się we znaki. Niestety nie czerpałem korzyści z przysyłanych funduszy, nie czerpałem wiedzy z zachodniej propagandy (tylko z FT i WSJ), a dostęp do zachodnich rynków długo mnie nie korcił. I tak żyłem, aź wyjechałem. Teraz Polska, d. PRL, musi nadal nadrabiać zaległości uzbierane przez lata owego eksperymentu i nawet 30-lat nie wystarczyło, aby je nadrobić. A propaganda zachodnia, w tym polskojęzyczna, ale nie RWE, utrzymuje, że były to najlepsze lata najszybszego rozwoju i gonienia i że są pełni podziwu dla Polski. Prokuratorzy niech poszukają kanałów, którymi fundusze płyną dla opozycji. Na razie wykryli fundusze na budowę chodników. Źle się bawicie Polską, panowie zachodni imperialiści.

  116. teo
    22 grudnia o godz. 13:42

    Zapomniałem o jeszcze jednym znaczącym czynniku.
    Fali strajków w zakładach produkcyjnych, ze 100% płatnoscią.
    To stąd wziął się nawis inflacyjny.
    Niewyprodukowanych towarów na półkach nie było.
    Były za to pieniądze w portfelu do wydania.

    Francuzi robią to mądrzej.
    Strajkują w weekendy, choć i tak straty w gospodarce są spore.
    Czujesz różnicę?
    W tych strajkach szuka się inspiracji rosyjskiej, na siłę.
    Inspiracja amerykańska w strajkach Solidarności była niewątpliwa.

  117. @

    Premier Morawiecki twierdzi, że za wysoką cenę prądu mogą być odpowiedzialna spekulanci. Jego poprzednik, reprezentujący podobne spojrzenie ideowe na świat, Władysław Gomułka też usiłował udowodnić, że za problemy z mięsem odpowiedzialni są spekulanci. Jednego nawet skazał na karę śmierci.
    To oczywiście nie pomogło i dopiero likwidacją tamtego systemu (4 czerwca 1989) położyła kres tym zmaganiom. Czyżby zapowiadała się powtórka z historii?

    https://innpoland.pl/148903,spekulanci-sa-winni-podwyzkom-cen-pradu-rzad-zwala-wine-na-koncerny?fbclid=IwAR0h7pajSKtPebUltM1nD0-fK_iCDo2g0rBDTwaSpbmd5Zw2rywHgfwgARc

  118. wiesiek59
    22 grudnia o godz. 12:54

    Mauro Rossi

    „Dziecko, nie pieprz. PRL położyły sankcje gospodarcze”

    1/ Zanim nastały sankcje najpierw były kredyty, na ogół zmarnowane, jak to w księżycowej gospodarce PRL. Sankcje były po wprowadzeniu stanu wojennego. Co logiczne, albo komunizm wojenny albo wymiana handlowa, no w końcu trzeba było mieć co sprzedawać, prócz drewnianych palet i octu.

    „brak dostępu do zagranicznych ryków”.

    2/ Pod koniec lat 70. już się przestały sprzedawać pralki i samochody bez mikroprocesora. Co zacofana PRL miała do zaoferowania? Węgiel, palety drewniane, ocet. Coś jeszcze?

    „propaganda zachodnia i fundusze dla opozycji”.

    3/ Władze PRL miały monopol informacyjny, wszystkie gazety były państwowe, a dodatkowo cenzurowane. Fundusze zachodnie dla opozycji, w tym dla Solidarności, to może sumarycznie kilka milionów dolarów w latach 1976 do 1989 roku. Porównaj jakie środki przeznaczała w tym czasie PZPR na wojsko i SB. Jaczejki SB były wszędzie, nawet w komendach powiatowych MO.

    I kto tu pieprzy?

  119. Nie musisz znać się na ekonomii

    Ot, mam jeszcze jedno głębokie zdanie do oprawienia w ramki.
    A co znaczy countdown decreasing? Jaki jest polski odpowiednik tego wspaniale brzmiącego terminu?

    Notabene w ekonomii jest pojęcie cyklu koniunkturalnego, nawet cała teoria, która w niektórych szkołach jest teorią centralną. A w tej teorii jak jest depresja to automatycznie jest deficyt budżetu państwa (ceteris paribus), a jak duża depresja w 2008=10, największa do lat 1930, to deficyt jest ogromny. Stymuluje się gospodarkę, np. drastycznie obniżając stopy PIT wg. ustawy Zyty Gilowskiej, itp … ale przecież nie wszyscy muszą się na tym znać, ani zgadzać się z teorią cyklu koniunkturalnego. A jak jest ożywienie, przy tym dodatkowo pobudzane przez EBC, to jest nadwyżka w budżecie, automatycznie, czyli jak manna z nieba niemalże … ale przecież nie wszyscy …

  120. wiesiek59
    22 grudnia o godz. 13:52

    „Pomimo narastające fali oskarżeń na świecie wobec Huawei, Szwedzi zamierzają dalej inwestować w sprzęt 5G chińskiej firmy …”.

    Żebyś nie zakrztusił się entuzjazmem, to zacytuję fragment z twojego linku:

    „Per Stigenberg, (…) Zapewnił również, że względy bezpieczeństwa traktowane są priorytetowo. Tele2 również potwierdziła, że Huawei jest jednym z dostawców oraz, że śledzi na bieżąco sytuację wokół chińskiego przedsiębiorcy. Przedstawiciel firmy podkreślił również przywiązanie do cyberbezpieczeństwa”.

    Ponieważ Szwecja ma jeden z najlepszych kontrwywiadów w Europie, może sobie to pozwolić na nieco Huaweia. 🙂 Poza tym instytucje rządowe zawsze mogą porozumiewać się na łączach zbudowanych przez Ericssona.

  121. @

    Arcybiskup Andrzej Dzięga w spółce związanej ze SKOKami :
    „Spódzielczy Instytut Naukowy związany jest z instytucjami tworzącymi w Polsce system spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych (SKOK). Instytut kontynuuje w wielu dziedzinach prace działającej w latach 1990 – 2010 Fundacji na rzecz Polskich Związków Kredytowych z funkcjonującym w jej ramach Instytutem Stefczyka.”

    A w tle założyciel SKOK i miliarder,
    senator ośmiornicy PiS, Bierecki

  122. Z dystansu
    22 grudnia o godz. 13:25

    Wierz w swoją prawdę, będącą kopią propagandy prowadzonej od 30 lat.
    Ja wierzę w swoją, opartą na źródłach.
    Nie da się ich pogodzić, więc pozostaniemy przy zdaniach odrębnych w tej kwestii.

  123. No właśnie strajki. A jakie było podstawowe hasło strajkowe? CZY SIĘ STOI CZY SIĘ LEŻY …
    Widziałem na własne oczy, jak zachodni zrzucali takie ulotki z tym hasłem. Na pola zrzucali stonkę ziemniaczaną i inne szkodniki, a na fabryki ulotki. A najwięcej na kopalnie i na stocznie. I musiał sekretarz przyjeżdżać tam i się pytać: POMOŻECIE TOWARZYSZE? NO POMOŻECIE.

  124. @

    Przem.Szubartowicz

    „Pan Kaczyński złożył świąteczne życzenia rodakom, ale ja ich nie przyjmuję nawet w imię kurtuazji. Oto polityk, który upodlił moralnie część narodu, doprowadził do legitymizacji bezprawia i chamstwa oraz do marginalizacji Polski, mówi o Chrystusie i sprawiedliwości. Bez przesady.”

  125. W dłuższej perspektywie, dobra sytuacja wynika choćby z faktu, że rząd niektórych swoich obietnic po prostu nie zrealizował. – Nie podniesiono kwoty wolnej od podatku dla wszystkich, a tylko dla kilkunastu procent podatników: koszty są więc na poziomie 1-2 mld złotych, a nie 15-20 mld zł. Druga obietnica: nie obniżono stawek VAT, przebudowa systemu ogłoszona ostatnio będzie zapewne neutralna fiskalnie, co daje dodatkowe 7 mld zł – wylicza ekonomista.
    https://innpoland.pl/148897,komentarz-eksperta-na-temat-wynikow-finansow-publicznych-na-koniec-2018-r
    =========

    Kilka dodatkowych wyliczeń.

  126. Premier Morawiecki twierdzi, że za wysoką cenę prądu mogą być odpowiedzialna spekulanci

    Tego jeszcze nie słyszałem, ale jest dobre do przemyśleń w czasie … golnie się, zmywania naczyń. Ale do oprawienia w ramki z tym hasłem bym nie pobiegł. Premier rzucił tyle prawd i poczynił tyle przypuszczeń już.

    Ale jak się wmyśleć w to wyjaśnienie, to przecież odpowiedzialny może być Soros. On największy spekulant na masową skalę, a te wysokie ceny prądu to nie bagatelka, bo idą w dziesiątki miliardów. Czy aby Morawiecki nie jest reinkarnacją Hilarego Minca?

  127. teo
    22 grudnia o godz. 14:11

    „A co znaczy decreasing”?

    Nie udawaj, że nie wiesz. Chodzi o wytrzelenie radzieckich kosmanutów na Ksieżyc z kosmodromu Bajkonur lub Wostocznyj.
    10 – 9 – 8 -7 – 6 -5 – 4 … tri, dwa, odin, null i wybuch (podobny do nuklearnego). 🙂

  128. wiesiek59

    „Francuzi robią to mądrzej.
    Strajkują w weekendy, choć i tak straty w gospodarce są spore.”

    Mylisz demonstracje i zamieszki ze strajkami. A właściciwe nie tyle strajkami co blokadami. Główną bronią „zółtych kamizel” były bowiem trudne do pacyfikacji blokady infrastruktury komunikacyjnej. To narastające z powodu trwających miesiąc blokad straty, głównie prywatnego sektora czyli zaplecza politycznego Macrona, zmusiły go do ustępstw.
    W kontekście tych strat zamieszki weekendowe zamieszki weekendowe były tylko wisienkami na protestacyjnym torcie.

  129. @

    @

    R.o.m.a.n. Giertych

    Z powodu chorób serca zmarło w tym i zeszłym roku tysiące Polaków więcej niż w poprzednich latach. Obniżono bowiem radykalnie nakłady na kardiologię.
    Hasło „Polska Sercem Europy” może mieć groźne, przedzawałowe znaczenie…

  130. teo
    22 grudnia o godz. 14:17

    Powód strajków jest prawie zawsze taki sam- problemy z utrzymaniem się za pensję w momencie wzrostu cen.
    We Francji- ceny ropy.
    Reszta to automat.
    Policja paluje, gaz się snuje, padają ranni i zabici.

    Tyle ze u nas zrobiono z tego „zbrodnie komunistyczne” tam to normalna presja grup interesu na rząd.

    Ps.
    Nie chciało się robotnikom pracować za komuny, to teraz zap..dalają jak małe samochodziki, za podobne lub niższe wynagrodzenie, bez dodatkowych świadczeń.
    Mieli wolny wybór, inspirowany bajkami o dobrobycie zachodu.
    I uwierzyli…..

  131. blackley
    22 grudnia o godz. 13:39

    „Tu nie dało się obalić realnego socjalizmu chociaż też próbowano”.
    https://natemat.pl/119689,chiny-najwieksza-gospodarka-swiata-wyprzedzily-usa

    Zauważ, że wynika to wyłączne z liczby ludności ― w Chinach mieszkańców jest cztery razy więcej niż w USA. Zupełnie inaczej będzie wyglądał PKB dzielony na głowę, prawda? Poza tym to Chiny są uzależnione od USA, nie odwrotnie. Amerykanie to co kupują w Chinach kupią gdzie indziej. Chiny to co chętnie kupują w USA, gdzie indziej nie kupią. Przewaga USA wynika i z tego, że mogą w ogóle powstrzymać się od kupowania w Chinach. Poza tym to w USA drukuje się dolary.

  132. Mauro Rossi
    22 grudnia o godz. 14:04
    Pisze: .”…były kredyty na ogół zmarnowane”. Statystyki tego okresu podają, że za te kredyty wybudowano 800 fabryk i 3 miliony mieszkań.
    Trzeba pamiętać Rafinerię Gdańską, Hutę Katowice, Puławy, Włocławek, Police, Bełchatów i setki innych. Tylko krętaczom to w głowie się nie mieści.

  133. W kontekście decyzji jakie stoją przed Polkami i Polakami na ten Nowy 2019 Rok, uwagę moją przykuł rysunek i metafora Titanica, jakim jest Polska pod reżimem Pazurków i Szumideł. Padają komendy: Pawłowicz pod poklad, szmata na maszt, uwaga na góry lodowe z lewa i z prawa.

    Jedna góra lodowa to chroniczny, tj. strukturalny deficyt ZUS, który na krótką metę zasypują pracownicy, tzw. uchodźcy z Ukrainy swoimi składkami. Druga góra lodowa to żądania strajkujących grup z budzetówki.
    http://wyborcza.pl/7,162657,24304151,fala-placowego-gniewu-bedzie-w-przyszlym-roku-wyborczym.html#S.-K.C-B.2-L.1.glowka

    I ta pozycja kraju może zniechęcić opozycję, d. opozycję totalną, do szarży po władzę, przynajmniej na jedną kadencję. Niech Pazurki i Szumidła wypiją to piwo, które naważyli – myślą sobie anty-PiS-owcy.

  134. Bar Norte
    21 grudnia o godz. 23:33

    „ls42 Mauro postanowił poddać merytorycznej krytyce felieton Daniela Passenta i w związku z tym odniósł się do fragmentu: „język fiński, który należy do rodziny języków ugrofińskich”.

    „Ponieważ wytyka nie różnicy między „rodziną ugrofińską” a „podrodziną ugrofińską” wyglądałoby na czepianie się drobiazgów wymyślił „grupę ugrofińską”.

    Bar Norte, chyba nadal nie rozumiesz o czym była mowa. Passent napisał, że fiński należy do „rodziny językowej ugrofińskiej”. Nie jest to prawdą, nie ma takiej rodziny językowej. Jest rodzina językowa uralska, do której należy ok. 40 języków, w tym grupa języków ugrofińskich. Once more: rodzina językowa – grupa językowa – język. Tak wygląda ta struktura, Noam Chomsky może ci to potwierdzić. Pewnie wiesz dlaczego akurat on. 🙂

  135. Symetryczny
    22 grudnia o godz. 14:40

    „Pisze: .”…były kredyty na ogół zmarnowane”. Statystyki tego okresu podają, że za te kredyty wybudowano 800 fabryk i 3 miliony mieszkań”.

    O laboga, wszystko (te 800 fabryk i 3 miliony mieszkań) za te kredyty? To w PRL żadnych pieniędzy nie było?

  136. tejot
    21 grudnia o godz. 23:51

    „Nikt go nie ponaglał, SKOK Wołomin nie istnieje, to komu miał spłacać? (…) Rossi nie słyszał o kimś takim jak syndyk”.

    Klient upadającego banku nie ma obowiązku szukać syndyka, to on musi zgłosić się do klienta. To zwykle trochę trwa, bo rozeznanie się w aktywach banku jest czasochłonne, zwłaszcza jeśli celowo narobiono tam bałaganu, a tak było w SKOK Wołomin. Zanim syndyk wszedł do SKOK Wołomin trwało postepowanie w sprawie przejęcia tej kasy, ale ostatecznie żaden bank się nie zdecydował. Funkcjonariusz CBA nie oświadczył przecież, że nie będzie spłacał, na razie nie miał komu, siedziba SKOK Wołomin była zamknięta i opieczętowana. Moim zdaniem on spokojnie się wybroni, że nie dokładał złodziejom.

  137. Mauro Rossi

    „„rodziny językowej ugrofińskiej”. Nie jest to prawdą, nie ma takiej rodziny językowej.”

    Ale na to właśnie zwróciłem ci uwagę nocą zwracajac ci uwagę, że nie ma „grupy” języków ugrofińskich – jak się zapierałeś. Napisałem:

    „Nie ma grupy języków ugrofińskich. Jest podrodzina języków ugrofińskich.

    W tym sensie język fiński jest przyporządkowany podgałęzi bałtyckofińskiej podrodziny ugrofińskiej, wywodzącej się z rodziny języków uralskich.”

  138. pombocek
    21 grudnia o godz. 23:00

    „Sam fakt ułaskawienia przed prawomocnym wyrokiem – ułaskawienie kumpla po wyroku przyniosłoby taki sam skutek – uważam za chuligańską prywatę, ale mniej istotną od zamachu prezydenta na władzę sądowniczą …”.

    Skąd wiesz, że Kamiński jest kumplem PAD? A może nie jest. Jaki „zamach prezydenta na władzę sądowniczą”, o co właściwie ci chodzi? Slogan nie może być argumentem. Kto zatem ma wybierać władzę sądową? Dlaczego władza sądowa miałaby się sama wybierać? Która władza wybiera się sama? Ustawodawcza? Wykonawcza? Wiec dlaczego sądownicza sama chciała się wybierać? Czy jeśli władza sama się wybiera to nie mamy do czynienia z dyktaturą?

    „Prezydent ingerował w toczący się proces sądowy, czym złamał fundamentalną zasadę ustrojową zasadzającą się na wzajemnej niezawisłości trzech władz”.

    Czytaj konstytucję, art. 139: „ Prezydent Rzeczypospolitej stosuje prawo łaski. Prawa łaski nie stosuje się do osób skazanych przez Trybunał Stanu”. Jak widzisz w tej sprawie jest tylko jedno ograniczenie dla prezydenta ― Trybunał Stanu. Nie ma niczego o ingerencji lub nie ingerencji w „proces sądowy”. Ingerencja byłaby wywczas, gdyby ułaskawienie nastąpiło na podstawie kpk, ale przed uprawomocnieniem się wyroku.

    „I odtąd łamanie wszystkiego, co da się łamać, PiS-owi samo szło”.

    I znów niestety slogan zamiast argumentu.

  139. Bar Norte

    „W tym sensie język fiński jest przyporządkowany podgałęzi bałtyckofińskiej podrodziny ugrofińskiej, wywodzącej się z rodziny języków uralskich”.

    To już są talmudyczne spory; na początku było o tym, że Passent szydząc z ambasadora w Helsinkach wymyslił nie istniejącą rodzinę językową ugrofińską. Rodzina językowa w tym przypadku jest uralska, a ugrofińska to ― oczko niżej w strukturze ― grupa lub podrodzina, jak czasem się określa.

  140. Państwo bardzo skutecznie skupiło kilka instytucji finansowych, w tym potężnego banku i firmy ubezpieczeniowej, którą swego czasu obłąkane rządy prywatyzowały. Taka doza kapitalizmu państwowego w gospodarce nie szkodzi, tak jest we wszystkich krajach, wszędzie państwo jest w jakimś stopniu uczestnikiem gospodarki.

    Jednak najnowsza informacja podana do wiadomości publicznej o kredycie – rzekomo – 51 mln Euro, która jedna ze spółek medialnych związanych ideologicznie z obozem dobrej zmiany, miałaby otrzymać od zakupionego przez państwo banku. To coś więcej niż szok, to po prostu nowy standard w naszej gospodarce. Smaczku sprawie dodaje fakt, że te pieniądze mają posłużyć do zakupu jednej z największych komercyjnych stacji radiowych w Polsce.
    https://obserwatorpolityczny.pl/?p=56340
    =======

    Budujemy polską oligarchię- jak zwykle za państwowe…..

  141. tejot 21 grudnia o godz. 23:51

    Doumentaja po SKOK Wołomin zawiera interesujace aktywa, np. fryzjerka „zarabijącą” 50 tys. miesiecznie, która otrzymała ― z tego właśnie powodu ― gigantyczny kredyt. Wysokie kredyty ze SKOK Wołomin „otrzymywali” też bezdomni, pod warunkiem, że mieli dowód osobisty. Nad tym się pochyl i załam ręce (jak to się mogło zdarzyć w czasach cudów Tuska?), kto teraz będzie tę kasę oddawał syndykowi? Może właśnie on, ob. Tusk Donald, zarabiający 32 tys. euro miesiecznie, coś dorzuci? Funkcjonariusz CBA jako tako zarabia, więc ma z czego oddać.

  142. wiesiek59
    22 grudnia o godz. 15:52

    „To coś więcej niż szok, to po prostu nowy standard w naszej gospodarce”.

    To bardzo mało wiesz lub zapominasz co czytasz. Jakoś ten rynek medialny powstał w III RP, z zadaniem ochrony jej oligarchii. Sądzisz, że powstał bez pieniędzy?

  143. Rossi napisał, że funkcjonariusz CBA dlatego nie spłacał zaciągniętego kredytu w SKOK Wołomin, bo siedziba SKOK Wołomin była opieczętowana, a w ogóle, to nie chciał on dokładać złodziejom. Rossi nadal udaje, ze nie wie kto to jest syndyk, kto zarządza przyjmowaniem spłat kredytów przez klientów SKOK po upadku SKOKu.

    Rossi tak tłumaczy na EP niespłacanie kredytu zaciągniętego przez obecnie funkcjonariusza CBA w 2013 roku w SKOK Wołomin:

    „Funkcjonariusz CBA nie oświadczył przecież, że nie będzie spłacał, na razie nie miał komu, siedziba SKOK Wołomin była zamknięta i opieczętowana. Moim zdaniem on spokojnie się wybroni, że nie dokładał złodziejom.”

    Dłużnik – dzisiejszy funkcjonariusz CBA poszedł wpłacić ratę kredytu do SKOK Wołomin, a tam siedziba SKOK opieczętowana, wszystko pozamykane. Nie ma jak spłacić raty kredytowej. Wnerwił się funkcjonariusz i zdecydował – jak tak, to nie będę dokładał złodziejom.

    Znaczy się syndyk masy upadłościowej SKOK Wołomin jest złodziejem i z powodu złodziejstwa syndyka funkcjonariusz CBA przyznał sobie prawo łaski polegające na zniesieniu obowiązku spłacania kredytu zaciągniętego w SKOK Wołomin.

    Tacy funkcjonariusze mają stać w państwie na straży prawa. Rossi w pełni popiera takie stanie na straży.
    Pzdr, TJ

  144. Wiesiek
    Różnica miedzy nami polega na tym , że ty opierasz się na sprawdzonej wierze to , że wasz system był do d.py, a ja na fakcie , że wasz system zdechł.
    Z wiara, ze wasz system był dobry i nie zdechł na własnej niewydolności , nie ma sensu i nie da sie dyskutować .

  145. Pocieszająca jest wiadomość , ze przynajmniej funkcjonariusze CBA bedą zwracać kredyty zaciągnięte w SKOku i że mają z czego. Ale tego swojego dłużnika to CBA zawiesiło . Czy bedzie jeszcze miał z czego zwróciç ?
    Ile taki zarabia , a ile nabrał „bezzwrotnych , pisowskich biereckich” kredytów ?

  146. Lech, Czech i Rus w jednym stali domu. Tak sobie myślę,że to ma sens a nie krzyżak z kolędą. Jako propozycją nie do odrzucenia. I mamy co mamy. Danke schon.

  147. Czyżby Wieśkowi brakowało wiary system totalitarny wprowadzany w Polsce i wiary w wyższość własności państwowej nad prywatna ?
    W jednym Wiesiek może mieć niestety racje : kto nie dorósł do własności społecznej i ją rozkrada , ten napewno powinien sobie dać spokój z demokracja

  148. Rossi pisze o łamaniu konstytucji przez prezydenta RP, byle pisać. To pisanie byle czego u Rossiego polega na tym, ze gdy ktoś pokaże konkretnie, że prezydent swoimi decyzjami łamał konstytucję, to Rossiego zadaniem jest wypowiedzieć jedno zdanie nadrzędne – prezydent nie złamał konstytucji oraz drugie zdanie, które jest podrzędnym – nie wiesz o co chodzi, niedokładnie przeczytałeś konstytucję. To drugie zdanie sugeruje, że Rossi dokładnie przeczytał konstytucję i nawet jak przeczytał w konstytucji to, czego w niej nie ma, to i tak wie o co chodzi.

    Pisząc byle co Rossi uzyskuje dwie korzyści propagandowe:

    a) Głupi lud to kupi, ponieważ jest to napisane (lub wypowiedziane). Gdyby nie było napisane (lub wypowiedziane), to nie byłoby nic do kupienia

    b) Zewnętrzny obserwator PiSowski patrząc na dyskusje z Rossim będzie przyznawał rację Rossiemu, ponieważ Rossi zawsze udziela odpowiedzi, nie uchyla się, nie pali głupa, tylko odpowiada. Sprawą trzeciorzędną dla tego obserwatora jest to, że Rossi pisze byle co, byle pisać.

    Te dwie zasady legły u podstaw działalności propagandowej PiSowskich teoretyków państwa i prawa. Mówić byle co, ale mówić.
    Pzdr, TJ

  149. Mauro Rossi
    22 grudnia o godz. 15:58

    Ideologia zaslepia, czego jesteś niezłym przykładem.
    O wiedzy czy niewiedzy na jakis temat, nie ty decydujesz.
    Tylko argumenty jakie przywołujesz.
    Najczęściej, to kompletny ich brak.

  150. Jak najłatwiej znaleźdź syndyka ?
    Wystarczy dalej spłacać swój kredyt na to same konto bankowe , na ktore spłacało sie go zanim bank zbankrutował , ma to oczywiście tylko sens pod warunkiem, ze nie był to kredyt bezzwrotny .

  151. Mauro Rossi

    „To już są talmudyczne spory; na początku było o tym, że Passent szydząc z ambasadora w Helsinkach wymyslił nie istniejącą rodzinę językową ugrofińską. Rodzina językowa w tym przypadku jest uralska, a ugrofińska to ― oczko niżej w strukturze ― grupa lub podrodzina, jak czasem się określa.”

    To nie są talmudyczne spory bo dotyczą dość precyzyjnej klasyfikacji.

    Owszem, red Passent się pomylił w klasyfikacji uznając języki ugrofińskie za „rodzinę” językową a nie za „podrodzinę”. Ale ty w zamian, w odwecie za „szydzenie z ambasadora”, uznałeś języki ugrofińskie za „grupę” co nie ma żadnego związku z klasyfikacją, której dotyczyła wypowiedź red Passenta, bo owe „grupy” w ujęciu klasyfikacyjnym są poniżej „podgałęzi” językowych.

    Jak sądzę pomyliłeś znaczenie klasyfikacyjne „grupy” ze znaczeniem ogólnym – jako pewnego zbioru. Oczywiście w definicjach poszczególnych szczebli klasyfikacyjnych pojęcie „grupa” w tym ogólnym znaczeniu (zbior) też się stosuje.
    I tak np definicja „rodziny jezykowej” za Encyklopedią PWN brzmi:

    „rodzina jezykowa – grupa języków pokrewnych, które powstały wskutek nieprzerwanej, a różnej na różnych obszarach, ewolucji jednego wspólnego prajęzyka”.
    Jak widać „grupa” oznacza w tym ujeciu jedynie pewien zbiór.

    Podobnie jest np z definicją „brygady” za SJP PWN”, która brzmi:

    „brygada – zorganizowana grupa ludzi wykonujących jakąś pracę lub zadanie”
    W tym przypadku „grupa” znów oznacza jedynie zbiór.

    Z tym, że jasne jest iż nie każda „grupa” jest brygadą i nie każda „grupa” jest rodziną językową. Tak więc nie można tych dwóch precyzyjnych terminów zastąpić ogólnym określeniem „grupa”

  152. Z dystansu
    22 grudnia o godz. 16:05

    Wiedza o obalaniu systemów, przywódców różnych państw, metod jakie się stosuje, jest powszechnie dostępna.
    Masz z tym jakis problem?
    Zapewne to kwestia internalizacji, na którą nie pozwala dysonans poznawczy- moim zdaniem.

    Temat był wałkowany wielokrotnie, więc nie ma sensu go ciągnąć.
    Kraje II świata osiągnęły więcej, niż te III.
    Ba!
    Nadal górują nad nimi pod wzgledem rozwoju.
    Te I swiata górują nad nami jedynie dzięki rabunkowi innych, przez 150 lat.
    To było źródło akumulacji pierwotnej, umożliwiajace skok technologiczny, pozwalajacy rabować jeszcze więcej.
    Ten mechanizm się już wyczerpał.
    Stąd obecne perturbacje.

  153. Nie ważne , czy Kamiński jest kumplem Prezydenta Dudy . Ważne jest , ze Duda ułaskawił Kamińskiego, który był skazany w pierwszej instancji i który od tego wyroku sie odwołał .
    Tak więc PAD ułaskawił Kamińskiego , który sam uważał się z niewinnego i nie dał Kaminskiemu szansy udowodnienia swej niewinności .
    Teraz Kaminski skazany nieprawomocnym wyrokiem , nie uniewinniony, ale ułaskawiony , a wiec nawet przez Prezydenta uważany z przestępcę wymagającego ułaskawienia , a nie mogący liczyć na uniewinnienia przez sad ,musi z tym żyć w randze ministra. Jedyna pociechą dla niego jest , ze co ma wisieć, nie utonie.

  154. Wiesiek
    Nikt was nie rabował , wasz system był to była czysta autarkia i na ty sie zawalił.
    A co do reszty swiata , to jest jeszcze coś innego co dzieli kraje wysoko rozwinięte , od reszty swiata .
    Jest nią przewaga technologiczna i związany z nią wyższy poziom rozwoju .
    Ale lepiej jojczyć na zły świat i dołożyć szufelkę węgla do pieca i juz nie trza nic robić

  155. Wiesie
    żyjemy w XXI wieku , a to tkwisz jeszcze w akumulacji pierwotnej ?
    https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Akumulacja_pierwotna_kapitału

  156. @

    Grzegorz Bierecki, twórca systemu Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych, ( SKOK ) zarobił przez ostatnie siedem lat ok. 65 mln zł. Jego starszy brat Jarosław, również związany z kasami, przez cztery lata wzbogacił się o ponad 11 mln zł.

    http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,24303330,miliony-senatora-grzegorza-biereckiego.html#nowyMTmagazyn

    Brać jak Bierecki !!! Ośmiornica PiS

  157. Terytorium Rosji to Ziemia Obiecana dla natowców po wyczerpaniu terytorialnym świata. Drang nach Osten ! wiecznie żywy. Tak sobie myślę,że podbój Rosji to gorsza wersja kleptomanii terytorialnej. A ile tam choinek ! i innych gadżetów. Dziewictwo Syberii kusi militarnych zboczeńców.

  158. Z dystansu
    22 grudnia o godz. 16:59

    W XXI wieku, żyje niewielka część populacji naszej planety.
    Zobrazuj to sobie.
    Jeżeli nie jesteś w stanie tego zrozumieć, nasza dyskusja jest bezprzedmiotowa.
    Tkwisz w otoczeniu wysoko zaawansowanego technologicznie Państwa, będącego niewielką cześcią populacji Ziemi.
    Stąd moim zdaniem, wynika ograniczenie twojego rozumienia swiata.
    Nie jesteś w stanie zrozumieć, że wiekszość ludzi żyje w realiach właściwych dla XVIII-XIX wieku- łącznie ze stosunkami społecznymi.
    Typowy europocentryzm.

  159. I oczywiście wmawia się nam, że nasze wycofanie się z Syrii i Afganistanu będzie wielkim „darem” dla Rosji i Iranu. To będzie decydujący czas dla prezydentury Trumpa. Jeśl zdoła wymusić na maszynerii władzy wykonawczej wdrożenie swojej decyzji o wycofaniu się z Syrii i jeśli będzie mógł wybrać następcę Mattisa, który faktycznie zgadza się z poglądami Trumpa, możemy w końcu widzieć realizację agendy America First, za którą głosowaliśmy. Sam Mattis napisał w swoim liście rezygnacyjnym: „Ponieważ masz prawo mieć sekretarza obrony, którego poglądy są lepiej dostosowane do twoich [takich jak wsparcie dla tak zwanych” sojuszników „] w tych i innych tematach, uważam, że powinienem ustąpić z mojego stanowiska.” Dokładnie tak! Właściwie to Trump powinien był mieć kogoś takiego od samego początku. Musi koniecznie wskazać kogoś, kto zgadza się z jego podstawowymi poglądami, poczynając od wycofania się z Syrii i Afganistanu oraz zmniejszenia konfrontacji z Rosją.
    https://kresy.pl/publicystyka/james-jatras-dla-kresy-pl-trump-ma-szanse-przywrocic-agende-america-first/
    ==========

    Trump- peacemaker?
    Nie wszystkim się to podoba.

  160. Mauro Rossi
    22 grudnia o godz. 15:06
    Olaboga. Najlepiej udawać kretynka.

  161. mag
    22 grudnia o godz. 11:17.
    Żona Stuhra jest muzykiem. Przez wiele lat prowadziła w Krakowie smyczkowy kwartet z dużym powodzeniem. Często bywałem. W sumie jednak nie chodziło tu o Stuhra ani o jego rodzinę. On miał odwagę przyznać, że tamtej Polsce wiele zawdzięcza. Tak jak zawdzięcza jej wiele dwa pokolenia powojennych rodaków. Niewielu na to stać. Ciebie z pewnością także nie. A weź takiego Passenta, był przy samym szczycie władzy, u boku wspaniałego Rakowskiego. I co, tchórzy, jakby go przy tym nie było, lub obawia się, że go wyleją z tej byle jakiej, bez twarzy ani charakteru POLITYKI. Wielu zgoliło wąsy, ufryzowało się na bohaterów, do tego demokratycznych i łże. Łącznie z rządem prezydentem, kościołem i całą tą poronioną sitwą nieuków, szkodników i samobójców. Dzięki za życzenia.

  162. Szczere refleksje świąteczne Pani Zofii. https://sophico21.blogspot.com/

  163. @Symetryczny
    g.17:53
    Wiem, kim jest żona Stuhra i nie musisz mi tłumaczyć, że ludzie z klasą nie mają „kompleksu PRL”. Bo nie mają.
    Dlaczego twierdzisz, że mnie „z pewnością na to nie stać”? Czyli na pogłębioną refleksję nad naszą na pewno nie wyłącznie biało-czarną historią najnowszą. Jeśli faktycznie dobrze mi życzysz, nie powinieneś mnie obrażać… składając życzenia.

  164. Moje bomby i bombki. .Poczytałem dzisiaj z dużym zainteresowaniem mnóstwo wypowiedzi szan. blogowiczów na temat niższości PRLu nad obecną naszą kochaną Polską, nad octem na półkach w czasie stanu wojennego,nad brutalnością Balcerowicza, nad zmarnowanymi kredytami za Gierka itp.,czyli chcę się wypowiedzieć:czym się tamta nasza PRLw sferze gospodarczej i sferze podejmowania decyzji gospodarczych różni od stanu obecnego.Mówię to,co powiem,wyłącznie na podstawie własnych doświadczeń zawodowych ,czyli nie będę się zajmował teorią.Otóż istota sprawy polega na tym,że w tzw.państwach realnego socjalizmu:
    1 nie było prawdziwego pieniądza.
    2.wszystko było (prawie wszystko) własnością państwa.
    Czyli wypracowane na dole środki płynęły (mówiąc w skrócie) do Warszawy,a potem Warszawa po uważaniu , czyli prawie woluntarystycznie kierowała środki w dół.Jeśli np.ja starałem się o środki na inwestycje,to zawsze zawyżałem moje potrzeby,bo wiedziałem,że zawsze otrzymam mniej,niż potrzebuję.To było głównym źródłem demoralizacji decydentów po obu stronach,a brak prawdziwego pieniądza powodował, że nie można było zweryfikować naszych ocen,prognoz w zderzeniu z gospodarką wolno-rynkową. Przecież wszystkie metodologie oceny efektywności były identyczne w PRL,czy np. w RFN,ale oni mieli prawdziwy pieniądz i mieli własne środki,więc o nie dbali,a u nas nic nie było moje.Wszystko było własnością państwa,a w praktyce znaczyło to,że o wszystkim decydowali prominenci niby w imieniu państwa. Ponieważ -przy braku prawdziwego pieniądza- nic nie było de facto obiektywnie weryfikowalne,więc setki razy pisałem epistoły pt.”Uzasadnienie niewykonania planu….” Oczywiście operuję tu skrótami,bo nie mam czasu na szczegóły.Przykładem kompletnej paranoji niech będzie np.to,że cena płacona za wentylator z importu(z ZSRR) była funkcją ciężaru tego wentylatora.Im cięższy,tym droższy.Może to pasowało do czołgów,ale nie do wentylatorów ,samochodów itd.Brak prawdziwego pieniądza i brak praw własności ,więc możliwość poetyckiego zgłaszania zapotrzebowania na centralne środki czynił w efekcie całkowie zakłamanie w zarządzaniu gospodarką. Tak było we wszystkich demoludach. Balcerowicz jest ojcem zmiany .I słusznie jest nazwany ojcem reformy(wiadomo,że nie sam Balcerowicz to wdrażał).Wprowadził (poprzez totalną inflację,bo nie b6yło innego wyjścia) prawdziwy pieniądz i prawo własności. I stał się cud nad Wisłą. Polska z kraju o niższym PKB w 1989r od Ukrainy teraz patrzy na Ukrainę nonszalancko z góry.Oczywiście nie wszystko byłó tak,jak w bajce o Sierotce Marysi,ale taka jest istota zagadnienia.A teraz dochodzę do powodu mojego niniejszego przydługiego wpisu. Wiecie Szanowni Państwo, czym się różni PRL od Polski PiSu w sferze zarządzania gospodarką? Już prawie w niczym. Tzw.repolonizacja banków ,repolonizacja większości znaczących podmiotów gospodarczych,repololonizacja mediów prowadzą do tego, że kacyki z Pisu poprzez całkowite opanowanie zarządów i rad nadzorczych będą (prawie już tak jest) podejmować wszelkie decyzje,a oczywiście my,jako podatnicy ponosić będziemy koszty.Za PRL byli kacyki partyjni,teraz mamy kacyków z PiSu. W latach 1990-2000 bardzo cieszyłem się z tego,jak moi koledzy z krajów zachodnich wyrażali podziw,że tak szybko nauczyliśmy się (my,Polacy)reguł rządzących gospodarką,ekonomią zarządzaniem ,podejmowaniem decyzji w oparciu o prawdziwe obliczenia zysku,rentowności, efektywności ,płynności finansowej i td,itd. Teraz PiS prawie wszystko marnuje z tych ocen,a zaczął od zniszczenia niezależnego sądownictwa(bez niezależnego sądownictwa nikt przytomny nie zawrze z polskimi firmami żadnych umów gospodarczych o długim horyzoncie czasowym),przejmuje zarządzanie firmami porzez swoich Misiewiczów,zniszczy do końca niezależne sądownictwo,niezależne media (nikt już nie będzie mógł napisać, że król jest nagi. itd.itd).De facto cała gospodarka już przeszła(mam na myśli głOwnie duże podmioty ) w ręce PiSu, a formalnie w ręce wszelkich zarządów i rad nadzorczych mianowanych przezPiS,czyli jest całkowity powrót do PRL.Jeszcze na szczęście pieniądz nie jest upaństwowiony.PiS nie chce wejścia Polski do strefy EURO. Nie dziwię się.Nie będzie wtedy można manipulować wskaźnikami mikro i makroekonomicznymi,nie będzie mógł podejmować decyzji wyłącznie woluntarystycznie . 20 lat temu byłem dumny z mojego kraju,a teraz jest mi przykro,że suweren daje prawa PiSowi do nawrotu do PRL.

  165. „temat niższości PRLu nad obecną naszą kochaną Polską, nad octem na półkach w czasie stanu wojennego…”

    Niższość czegoś nad czymś to jest dopiero ekwilibrystyka.
    „Niższość PRL-u nad octem” (jak to rozumieć?), notabene, widziałem już przed stanem wojennym, latem 1981.

  166. Perełki Wiesia 1,
    ‚…gdyby nie wypędzono z kraju pięciu milionów Polaków…’
    Pogdybajmy, gdybyście towarzyszu Wiesław pozwolili wyjeżdżać w latach siedemdzesiątych, to by wyjechało dużo wiecej z własnej i nie przymuszonej woli.
    Jak w tym dowcipie, co robić gdy wieje wiatr ze wschodu,
    wiać razem z nim.
    Ja zwiałem bez Waszego wypędzania towarzyszu, a żeby było śmieszniej, to z wiatrem z zachodu.

  167. @tejot, 16:25 we fragmencie o „korzyściach propagandowych” prowokatora MR napisał.

    ”a) Głupi lud to kupi, ponieważ jest to napisane (lub wypowiedziane). Gdyby nie było napisane (lub wypowiedziane), to nie byłoby nic do kupienia”

    a ja za cholerę nie mogę zrozumieć jaki „ciemny lud” wchodzi na ‘en passant’?
    MR prowokuje w każdym post’cie, te prowokacje „wybuchowe” i „konstytucyjne” są tak nudne, że mnie tylko Twoja ‘tejocie’ reakcja oderwała od ciekawszych zajęć.
    Zwykłem przez Ctrl+F wyszukiwać Twoje posty i stąd w przerwie meczu Bayernu moje reakcja.
    Ale już grają.
    Nara

  168. Perełki Wiesia 2,

    ‚Niewyprodukowanych towarów na półkach nie było’

    Niebywale odkrywcze towarzyszu, gratuluje.

    Szkoda tylko, że towarzysz zapomniał, że to braki były powodem strajków.

  169. pielnia11
    22 grudnia o godz. 19:17

    Jesteś w stanie dopuścić wersję, że to KDL-y posługiwały sie twardym pieniądzem, i reinwestycje iały limit w wypracowanych przez kraj zyskach?
    A kraje zachodnie posługiwały się w tym czasie kredytami wziętymi z powietrza, plus kwotami wziętymi z podyktowanych innym krajom terms of trade?
    Czy też taka opcja jest niemożliwa?

    Zauważ, ile dodrukowano od lat 80′ różnych kolorowych papierków, honorowanych przez wiele krajów wasalnych.
    Ile wykryto afer z ustawianiem cen giełdowych, stóp procentowych, kursów walutowych.
    I jaki jest rezultat tych machinacji?
    Długi sięgające 100% PKB krajów zachodnich?
    Coś tu w tych punktach widzenia jest nie tak, moim zdaniem.

  170. wiesiek59
    22 grudnia o godz. 16:30

    „Ideologia zaslepia, czego jesteś niezłym przykładem”.

    Już zgromadziłeś argumenty i dowody na poparcie tezy, że system medialny III RP powstał bez pieniędzy? To dawaj.

  171. sztubak
    22 grudnia o godz. 19:43

    Łepek.
    Wiesia możesz spotkać w piaskownicy.
    Tam też jest twoje miejsce, wśród podobnych sobie gówniarzy.

    Nie rozumiesz co było pierwsze- jajo czy kura?
    Widocznieś młody i głupi……..

  172. Mauro Rossija i towarzysz Wiesio 59 mają dużo wspólnego, obydwaj wierzą.
    Ten pierwszy w świety apostolski kościół i geniusz prezesa a ten drugi w socjalizm.

  173. ad vocem do Gajowy ; szanowny blogowiczu: w tym ustępie masz rację.Gdy po wysłaniu mojego elaboratu przeczytałem go ponownie,tak -na spokojnie,to zauważyłem dużo więcej błędów stylistycznych,gramatycznych itp., za co pokornie sorry i się rumienię, ale mam nadzieję,iż rozumiesz, że nie to jest istotą mojej epistoły

  174. Wiesiu, już to komuś napisałem, gdybyś miał ćwierć inteligencji którą myślisz, że masz, nie wdawałbyś sie w połajanki ze sztubakiem.

  175. Wiesiu,
    mów do mnie jeszcze, słowa Twoje pieszczą mnie i kołyszą.

  176. Mauro Rossi
    22 grudnia o godz. 19:55

    System medialny III RP powstał z kanibalizacji poprzedniego przez poststystyropianowców, dzieki zagranicznym sponsorom, wykupującym za bezcen tytuły, funduszom operacyjnym przejętym przez dawne służby specjalne PRL.
    Część z tych mediów powstała za kredyty, które nie każdy mógł otrzymać.
    Uplasowanie w mediach „właściwych” ludzi, to budowanie agentury wpływu.
    Dość tania metoda przejęcia zasobów kraju.
    To samo było z bankami, firmami, instytucjami finansowymi, przedsiębiorstwami komunalnymi, energetyką.
    Rodzynki wybrano z tortu, zapewniając sobie kontrolę.

  177. Wiesiu, w piaskownicy nie mogłem Cię spotkać gdyż nigdy w niej nie byłem.

  178. sztubak
    22 grudnia o godz. 20:13

    Berdyczów, gnojku…..

  179. Wiesiek 59 <; mój wpis nie był podsumowaniemł; był moją refleksją i oczywiście można polemizować.Siłą rzeczy musiałem dokonywać skrótów myślowych i uproszczeń,ale za moje oceny sposobu zarządzania gospodarką i skutków wtedy i teraz dam sobie głowę uciąć.To nie żadna teoria.To skrótowa fotografia praktyki.Pozdr. świąteczne.

  180. Z Wiesia wyłazi jakiś pierwszy sekretarz.

  181. Z dystansu
    22 grudnia o godz. 16:48

    „Kamiński skazany nieprawomocnym wyrokiem , nie uniewinniony, ale ułaskawiony , a wiec nawet przez Prezydenta uważany z przestępcę wymagającego ułaskawienia.”

    Mylisz ułaskawienie z aktem łaski. Prezydent uznał, że Kamiński jest ofiarą sądowej dintojry, co jest niedopuszczalne w państwie prawa. W końcunie przypadkiem na sędziego drugiej instancji zostal wyznaczony „pewniak” Wojciech Łączewski.

    Przytaczam komentarz z 2015 roku obserwatora tej sprawy, który nieźle oddaje to co się wydarzyło. „Wyrok dla Kamińskiego jest jak łopoczący sztandar patologii III RP i „wymiaru sprawiedliwości” tego tworu. Obserwowałem uważnie sędziego, który odczytał wyrok w sprawie Mariusza Kamińskiego. System wybrał do tej brudnej roboty jakiegoś usłużnego młokosa. Funkcjonariusz sądowy odczytując z kartki brednie i treści nie mające nic wspólnego z logiką oraz obowiązującym prawem, przez pół godziny nie podniósł wzroku, to znaczy, że debiutuje w robocie, jeszcze się wstydzi i krępuje. Dopiero po odczytaniu wyroku okazał się „szołmenem”, który za chwilę będzie tańczył z gwiazdami albo wylewał sobie wiadro z lodem na rozgrzaną sędziowską głowę.
    Dziwne to początkowe zażenowanie, bo z całą pewnością nie debiutant opowiadający kabotyńskie anegdoty wydał wyrok i z całą pewnością ten wyrok się nie utrzyma z tak oczywistych powodów, że tylko w skrócie je przypomnę. Po pierwsze zapadł wyrok skazujący w aferze gruntowej, w którym skazano Piotra Rybę. Po drugie umorzono postępowanie prokuratorskie przeciw Mariuszowi Kamińskiemu w związku z rzekomym nadużyciem władzy i nieprawidłowościami występującymi w czasie czynności operacyjnych. Po trzecie zgodę na kontrolowane prowokacje Kamiński otrzymał od prokuratorów i sądów. W konsekwencji wyrok Sądu Rejonowego Warszawa-Śródmieście powinien skutkować uniewinnieniem Piotra Ryby oraz postawieniem przed sądem prokuratorów i sędziów, którzy udzielili CBA zgody na przeprowadzenie akcji popularnie zwanej „aferą gruntową”. Każdy, kto chociaż się otarł o polskie sądy wie doskonale, że nie istnieje żadne prawo i nie istnieją instancje, istnieją tylko i wyłącznie sędziowie. Dowolnie idiotyczny, bezczelnie bezprawny, bezgranicznie polityczny wyrok może zapaść w każdym sądzie, wystarczy dobrać odpowiedni skład sędziowski. To co się stało dziś jest pokazem siły, dyscyplinowaniem niepokornych i dlatego wybrano „szołmena” w todze na dorobku, żeby nie narażać na śmieszność poważniejszych i bardziej zasłużonych.

    Reżyser tego tandetnego spektaklu nawet nie starał się ukrywać, co jest jego intencją. Mamy wybory i chodzi o 154 odgrzanie zagrożeń związanych z IV RP, z tej przyczyny mecenasi III RP postanowili wystrzelić z grubej rury. Prokurator domagał się dla Mariusza Kamińskiego 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata, plus 4 lata zakazu uczestnictwa w życiu publicznym. „Szołmen” w todze orzekł trzy lata bez zawiasów i 10 lat zakazu sprawowania funkcji publicznych. Kiedy ostatni raz polityk dostał taki wyrok, w dodatku nie za korupcję, złodziejstwo, gwałt, czy jazdę po pijaku, ale za niewłaściwe wykonywanie swoich obowiązków? Pomijając wszelkie inne aspekty, ten jeden pokazuje, że chodziło o zadymę polityczną. Wyrok w zawieszeniu nie zrobiłby odpowiedniego wrażenia, a tak „media” będą miały o czym mówić, co najmniej przez parę tygodni w kluczowym momencie kampanii wyborczej. Kwestią czasu pozostaje, gdy do sprawy zostanie wciągnięty Kaczyński, potem Duda. Za pół roku Sąd II instancji na 1000% zmieni wyrok i najprawdopodobniej uniewinni Kamińskiego albo zwróci sprawę ponownie do Sądu Rejonowego Warszawa-Śródmieście. I teoretycznie wszystko wróci na swoje miejsce, gdyby nie jeden „detal”. Przyzwyczailiśmy się do takich występów, przyzwyczailiśmy się, że dyspozycyjnym wykonawcom reżyserowanych wyroków nie dzieje się żadna krzywda. Tymczasem to nie jest śmieszne, tacy sędziowie najzwyczajniej w świecie popełniają nadużycie, co więcej związane z wykonywanymi obowiązkami, czyli z prowadzeniem postępowania i wydawaniem orzeczeń”.

    Więcej o Łączewskim …

    https://www.salon24.pl/u/nick/639403,sedzia-laczewski-kontynuuje-sedziowskie-tradycje-swojej-rodziny

  182. Wiesiu,
    właśnie udowodniłeś, że nie masz nawet ćwierci inteligencji której myślisz, że masz, moje gratulacje.

  183. sztubak :napisałeś o 19:43,że strajki były powodem braków; a nie przyszło ci do głowy,że braki były spowodowane przez strajki? Żeby coś postawić na półkach,trzeba to najpierw wyprodukować,a do tego potrzebna jest niestety praca rąk ludzkich.Ja się domyślam,że o tym wiesz,ale tu,pomimo prawa do skrótów myślowych, zachowajmy reguły polemiki

  184. Mauro Rossija,
    W państwie prawa obowiązują procedury zarówno przy lądowaniu we mgle jak i ułaskawianiu.

  185. Pielnia,
    to napisał Wiesio,
    Ja napisałem, że strajki były spowodowane brakami.

  186. Dlaczego w PiSie preferowane są krętactwa
    stasieku
    22 grudnia o godz. 19:39
    @tejot, 16:25 we fragmencie o „korzyściach propagandowych” prowokatora MR napisał.

    ”a) Głupi lud to kupi, ponieważ jest to napisane (lub wypowiedziane). Gdyby nie było napisane (lub wypowiedziane), to nie byłoby nic do kupienia”

    a ja za cholerę nie mogę zrozumieć jaki „ciemny lud” wchodzi na ‘en passant’?

    Mój komentarz
    Stasieku, chodzi o zasady propagowania krętactw przestrzegane w PiS. Rossi musi się ich trzymać. Nie ma znaczenia, co jest prawda, co fałszem i zmyśleniem, należy gładko jednym ciągiem wygłaszać mieszankę faktów, zmyśleń, przeinaczeń i kłamstw. Taka jest generalna zasada.
    W żadnym wypadku nie należy się cofać w milczenie, zakłopotanie, niemoc.

    Sądzę, że reguły te nie były wynalezione w 19, czy 20 wieku, ale dużo dawniej. Natomiast 20 i 21 wiek ze swoim nasyceniem społeczeństw środkami przekazu, pozwolił zweryfikować w intensywnej praktyce te zasady, ujawnić szybko i bezpośrednio, że te zasady dają pewne zyski populistom, kłamcom i fałszerzom w stosunku do strategii mówienia prawdy, czy logicznego rozbioru problemu.

    W sytuacji, kiedy rządzący dla zaciemnienia swoich postępków mają tylko jeden wybór – posługiwanie się fałszerstwami, kłamstwami, półprawdami i ćwierćprawdami, to lepszą strategią jest głosić cokolwiek, niż wycofać się i milczeć. Głoszenie czegokolwiek, w tym kłamstw jako prawdy, jak wykazał y dzieje ludzkości w 20 wieku, jest bardziej opłacalne dla autorytarnych, chętnie kłamiących polityków, niż milczenie lub rozwlekłe dyskusje w poszukiwaniu złotego środka, czy przekonywanie nieprzekonanych stosując reguły logiki i opierając się na uczciwych praktykach.
    Kłamstwo jest łatwiejsze do wykreowania, rozdysponowania i nagłośnienia. Zawsze jest szansa, że kłamstwo dotrze do wielu i będzie przyjęte jako wiadomość, że dobrze jest jak jest. Umożliwia to cecha ludzka zwana cognitive bias. Każdy niemal obywatel ją posiada w jakimś stopniu, natężeniu. Problem jest w tym, by ją umiejętnie wykorzystać w działaniach propagandowych.

    A to, że na blogu jest mały procent takich udzielających się, których trudno wyprowadzić w pole farmazonami jakie głosi Rossi, to ten fakt nie zaprzecza innemu – że EP czytają także ludzie, którzy są skłonni poprzeć takie wypisy jak Rossiego i dalej podawać (selektywnie) jako przykład, że nawet na takim popularnym czerwonym blogu Polityki są ludzie, którzy myślą rozsądnie, po PiSowsku, rozumieją i popierają wartości, których PiS jest depozytariuszem.

    Zawsze się znajdzie jakiś procent takich ludzi. Ten procent będzie przedstawiany jako reprezentacja prawdziwych Polaków, a ci, którzy nie rozumieją wyjaśnień Rossiego, to albo są głupi, albo nie doczytali, nie zapoznali się, albo nie chcą zrozumieć, bo są wrogo nastawieni do państwa polskiego, lub mieli dziadka w Wermachcie, albo w UB, lub chociaż wujka w UOPie. Podział na sorty obowiązuje wszędzie, bo taki podział pozwala odcedzić dobro od zła.
    Pzdr, TJ

  187. Namieszałeś Pielnia,
    braki były przed strajkami i braki były powodem strajków.
    Byłem tam wtedy i widziałem.
    Wieśki sekretarze usiłują odwrócić kota ogonem.

  188. pielnia11
    22 grudnia o godz. 20:19

    W ciągu ostatnich kilkunastu lat, pobawiłem się w ocenę różnych systemów gospodarczych funkcjonujacych na świecie.
    Oceniając miedzy innymi, ich marnotrawność zasobów, błędność alokacji inwestycji, nietrafność wyborów i priorytetów.

    Wyszło mi, że system zachodni, neoliberalny, jest najbardziej nieekonomiczny.
    Co potwierdzają dane makroekonomiczne.
    System sztuczny, oparty na kreacji walut, zamiast realnej produkcji, z dużym udziałem transakcji finansowych, przekraczających w wielu wypadkach realne PKB kraju, nie jest optimum.

    Dodaj do tego subiektywność ocen i wycen.
    Ten poprzedni, był postawiony na twardym gruncie- moim zdaniem.
    Obecny do bagno uznaniowosci, zalezne od spekulacji politycznych wpływów.

  189. Jezus dał początek in vitro. Tak sobie myślę a IPN nie zaprzecza.

  190. Pielnia11

    Jakoś skromnie pomijasz niewątpliwą zasługę Balcerowicza jaką było pozbawienie dobrych kilku milionów Polaków stałego źródła dochodu. W PRL wylanie z roboty paru leserów groziło strajkiem generalnym.

  191. tejot
    22 grudnia o godz. 16:25

    „Rossi dokładnie przeczytał konstytucję i nawet jak przeczytał w konstytucji to, czego w niej nie ma, to i tak wie o co chodzi”.

    Komentuje tylko to zdanie, bo reszta wpisu tejota to typowa słoma ― słowa pozbawione treści.

    Art. 63 konstytucji o prawie łaski jest krótki i klarowny. Nie odsyła do ustaw, więc może być stosowany bezpośrednio. Wynika z niego, że prezydent może zastosować prawo łaski na każdym etapie postępowania prokuratorskiego i sądowego. A dlaczego tak? Ano dlatego, że prawo łaski jest zawarte także w kpk. Konstytucjonaliści twierdzą, że zastosowanie art. 63 konstytucji umożliwia prezydentowi zastosowanie prawa łaski na każdym etapie postępowania karnego, a skorzystanie z kpk jest możliwe tylko w przypadku prawomocnego wyroku. To logiczne, bywają takie sytuacje, kiedy trzeba zastosować prawo łaski wobec funkcjonariusza państwowego, który przekroczył prawo, ale działając na rzecz dobra wspólnego i nie powinien być sądzony, by nie wywlekano tajemnic państwowych i szczegółów jego działania.

    Zobacz jak to działa w państwie prawdziwym, a nie teoretycznym. Rainbow Warrior, statek Greenpeace, został w 1985 roku zatopiony w Auckland (Nowa Zelandia) przez francuski oddział specjalny DGSE (chodziło o ochronę francuskich poligonów atomowych na Pacyfiku). Przypadkowo zginęła jedna osoba, a władze nowozelandzkie aresztowały sprawców. W wyniku porozumienia międzyrządowego oficerowie DGSE mieli odbyć kary we Francji, ale po powrocie do kraju zostali natychmiast uwolnieni. Gdyby od razu i po cichu zostali ekspulsowani do Francji, a często tak się dzieje, prezydent Mitterrand błyskawicznie i dyskretnie zastosowałby wobec nich prawo łaski i żadnego procesu by nie było. Byłoby o tym cicho.

  192. tejot
    22 grudnia o godz. 16:04

    „Rossi napisał, że funkcjonariusz CBA dlatego nie spłacał zaciągniętego kredytu … nie chciał on dokładać złodziejom”.

    Zobacz jak długo upadał SOK Wołomin naprawiany i reanimowany przez KNF. Od końca 2012 do 2015. Syndyk mógł się najwcześniej pojawić po zakończeniu próby naprawy i przejęcia SOK przez inny chętny bank, co się w końcu nie udało.

    „Rossi nadal udaje, ze nie wie kto to jest syndyk”.

    Ty nie udajesz, że nie rozumiesz, ty naprawdę nie rozumiesz.

    „Znaczy się syndyk masy upadłościowej SKOK Wołomin jest złodziejem”.

    Znaczy złodziejem był ― co wyraźnie napisałem ― nie syndyk tylko mózg tego wartego 1,7 mld PLN przekrętu w SKOK Wołomin, Piotr Polaszczyk, dawny funkcjonariusz WSI, ten sam który ma śliczną fotkę z B. Komorowskim, nota bene fanem WSI.

    https://pbs.twimg.com/media/C8vhkcvXcAAINx5.jpg

  193. wiesiek59
    22 grudnia o godz. 20:55

    „W ciągu ostatnich kilkunastu lat, pobawiłem się w ocenę różnych systemów gospodarczych funkcjonujacych na świecie”.

    Od zawsze byłeś zabawny, ale teraz zaczynasz być groźny. Kiedy ogłosisz się Napoleonem|?

  194. @tejot, 20:46
    To, co piszesz, jest oczywistą oczywistością, ale ja nie o tym.

    Ja o prowokacji i reakcjach na prowokacje.

    Wg mnie MR nie jest głupkiem, to zawodowiec, przygotowany, słuchający przekazów z Nowogrodzkiej.
    Nie stosuje wulgaryzmów, ma odwagę Lenina i od czasu do czasu zaczepia Redaktora.
    Mam głębokie przekonanie, że na „odcinku en passant” MR jest wspierany przez szperaczy, takich młodych, prawicowych wilczków, przeszukujących Internet.
    Czasami wstawkami rodzinnymi (ostatnio o s. Łączewskim), przekracza wszelkie granice przyzwoitości, ale on tak ma.

    Sympatią MR się nie cieszy, ale to mu zwisa i powiewa.

    Jeśli uważasz, że MR, a nawet ciemny lud, wierzą w wybuch i w prezydencką wierność konstytucji, to moim zdaniem się mylisz.
    Tak, jak mylą się publicyści drukujący/mówiący bzdury typu: „Kaczyński nie rozumie Europy, Morawiecki nie zna historii, Ziemkiewicz kocha prezesa, itp.”
    Kończę wątek ‘tejocie’, szkoda naszego czasu.
    Pozdr

  195. sztubak
    22 grudnia o godz. 20:35

    „W państwie prawa obowiązują procedury zarówno przy lądowaniu we mgle jak i ułaskawianiu”.

    Piszę o tym (np. 22 grudnia o godz. 21:05), ale nie mam większych nadziei, że do ciebie dotrze.

  196. wiesiek59
    22 grudnia o godz. 20:16

    No wiedziesz, czasem udaje ci się mówić ludzkim głosem. Jak tylko zaczynasz coś rozumieć to nie na długo, natychmiast pogrążasz się w chaosie myślowym i nirwanie PRL-u z czasów swej młodości. Dla ciebie PRL to ziemia obiecana, bo nigdy nie przeszedłeś przez zomowska ścieżkę zdrowia.

  197. Zrównanie Wieśka sekretarza z Mauro Rossija jest niesprawiedliwe.
    Wiesiu jest ideowcem a ten drugi robi to dla kasy.

  198. @tejot
    Zauważyłeś na pewno, że ludzie genseka nie szanują wybitności naukowych (np. profesorów prawa), zawodowców (specjalistów badających całe zawodowe życie wypadki lotnicze), wybitnych ludzi kultury, nawet TSUE to dla nich jakaś przypadkowa zbieranina lewaków/komuchów/itp.

    Zawsze kupią kilka lokajskich nazwisk i ogłoszą ciemnemu ludowi, że „opinie na temat tego czy tamtego są podzielone, a głos np. TSUE jest polityczny. Duda dziś podobno pogroził (palcem pewnie).
    Ciemny lud ma swój rozum, ale kocha genseka, wielkiego stratega i nie słucha/oglada audycji politycznych.

    Dziś p. Santorski (to wiem od żony) powiedział, że 7% rodaków interesuje się polityką.
    Wg jakichś badań, nawet w rodzinach się tematów politycznych nie porusza.
    Nara

  199. Nie chce mi się specjalnie wałkować tematu.
    Każdy może sobie doczytać, ile zlikwidowano szkół, przedszkoli, szpitali, linii kolejowych, autobusowych, internatów, przychodni zdrowia, komisariatów.

    Komunę było stać, kapitalizmu nie…….

    To wszystko były miejsca pracy dla Polaków.
    Byliśmy U SIEBIE.

  200. Mauro,
    może i piszesz, problem że robisz to z PiS-dzielskim skrzywieniem, tak jak Wiesio.

  201. Mauro Rossi
    22 grudnia o godz. 21:31

    Też czasami mówisz ludzkim głosem, o ile obowiązki nie przeszkadzają……
    Jako że nie mam wysokopłatnych obowiązków, mogę się bawić na koszt własny wysnuwaniem logicznych wniosków, co jest tobie raczej niedostępną fanaberią.
    Cóż, klient płaci, klient wymaga……pełnej dyspozycyjności najmity.

  202. Gdybajmy, Mauro Rossija.
    Gdyby Twój idol zalecił swemu bratu lądowanie na innym lotnisku, zamachu by nie było.

    Wykazujesz nieskończenie PiS-dzielskie skrzywienie, zaczynam myśleć, że byłem w błedzie, jesteś równie po_ebany jak Wiesio, ideowiec, Polak pod krzyżem i na krzyżu.

  203. stasieku
    22 grudnia o godz. 21:21

    „ MR nie jest głupkiem, to zawodowiec, przygotowany, słuchający przekazów z Nowogrodzkiej”.

    Mylisz się, jestem głupkiem, nie jestem zawodowcem, choć mam swój zawód (zgadnij jaki?), jestem słabo przygotowany, nie słucham rozkazów z Nowogrodzkiej.

    Jestem jak facet z tego krótkiego ruskiego filmu. Nie powinno go już być, a nadal żyje.
    https://www.youtube.com/watch?v=YQQE2p5JTEo&feature=youtu.be

  204. Mauro Rossija, przyznaje Ci racje, jesteś jak ten facet z filmiku.
    Powinnieneś być w psychiatryku.

  205. A ja tam lubię Mauro Rossi.
    Po pierwsze ze ma włoski nick co jest mi bliskie
    a po drugie zgrabnie obraca kota ogonem co też mi się podoba.

  206. Oni powiedzą wam prawdę i tylko prawdę – całą prawdę.

    https://www.dlapolski.pl/kaplani-dobrzy-i-niedobrzy

  207. A czy ja, sztubak, powiedziałem, że go nie lubię.
    Wiesia sekretarza też lubię.

  208. Mauro Rossi
    22 grudnia o godz. 21:18
    tejot
    22 grudnia o godz. 16:04

    „Rossi napisał, że funkcjonariusz CBA dlatego nie spłacał zaciągniętego kredytu … nie chciał on dokładać złodziejom”.

    Zobacz jak długo upadał SOK Wołomin naprawiany i reanimowany przez KNF. Od końca 2012 do 2015. Syndyk mógł się najwcześniej pojawić po zakończeniu próby naprawy i przejęcia SOK przez inny chętny bank, co się w końcu nie udało.

    Mój komentarz
    Rossi kłamie nawet w drobnych sprawach.

    SKOK Wołomin nie upadał od 2012 do 2015 roku.
    SKOK Wołomin stracił płynność finansową w grudniu 2014.
    SKOK Wołomin wszedł w stan upadłości w lutym 2015 roku. Po trzech miesiącach od utraty płynności finansowej. Trzy miesiące.
    Dzisiejszy funkcjonariusz CBA Kaczorek zaciągnął kredyt w SKOK Wołomin w czerwcu 2013 roku.
    Pzdr, TJ

  209. Rossi
    TK wbrew twoim wywodom twierdzi, że Prezydent zastosował wobec Kamińskiego Prawo Łaski .
    Abolicja indywidualna jest tym czarodziejskim pojęcie , pozwalającym Prezydentowi zastosowanie Prawa Łaski wobec każdej osoby i w każdym momencie, nawet jeszcze przed popełnieniem czynu przestępczego.
    Czy ta abolicja indywidualna wyczerpuje twoje pojęcie „ułaskawienie” , którego według twojej terminologi doznał Kamiński , co ma świadczyć tym , że Prezydent go „ułaskawil” bez zastosowania wobec niego Prawa Łaski ?
    https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1179726,orzeczenie-tk-o-ulaskawieniu-kaminskiego-przez-dude.html

  210. Pani Mag

    “Czemu zatem nie wracasz na ojczyzny łono i nie budujesz wespół w zespół Polski Kaczyńskiego, Morawieckiego i Dudy?”

    Jednym z nieostatnich powodow jest chec zaoszczedzenia naszym psom okrucienstwa podrozy a nastepnie kwarantanny.

    A tak bardziej powaznie to polityka chyba nigdy nie determinowala moich wyborow zyciowych: stan wojenny to byl cud bycia tata, nie zdobywanie sprawnosci “ sitodrukarz”, poczatek lat ‘90 to byla wlasna firma ktora rosla szybciej niz ja sam, nie kariera urzednika nowego panstwa itd…

    Ciesze sie kiedy Polska daje rade. Tak bylo kiedy w 76 polscy siatkarze, gdy w 96 Kusznierewicz i gdy dzis Kaczor.

    ml

  211. sztubak

    „Gdyby Twój idol zalecił swemu bratu lądowanie na innym lotnisku, zamachu by nie było”.

    Spójrzmy na to pełne insynuacyji zdanie poprzez logikę i fakty. Niżej przytaczam informacje prokuratury do której zwrócił o to się pewien obywatel III RP, powołując się na ustawę o dostępie do informacji publicznej. Prokuratura nadzwyczaj uprzejmie mu odpisała, a działo się to jeszcze za czasów Tuska.

    1/ „Prokuratura nie dysponuje nagraniem tudzież stenogramem rozmowy Prezydenta Lecha Kaczyńskiego z pokładu Tu 154M, Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie nigdy nie zwracała się do żadnego organu, instytucji, państwa czy organizacji międzynarodowej konkretnie o treść rozmowy Prezydenta Lecha Kaczyńskiego z Panem Jarosławem Kaczyńskim”.

    2/ „W oparciu o posiadane przez WPO Warszawa dokumenty obrazujące połączenia z telefonu satelitarnego znajdującego się na pokładzie wynika, iż połączenie, w trakcie którego miała miejsce rozmowa będąca przedmiotem niniejszej korespondencji, zostało zarejestrowane o godz. 8:23. Dokumenty te (wykaz połączeń oraz zapis dokonanego „zrzutu” danych z pamięci podręcznej urządzenia) wskazują, iż przedmiotowe połączenie trwało 33 sek”.

    WNIOSKI
    ― Rozmowa rozpoczęła się o 8, 23 i trwała 33 sekundy, czyli do godziny 8.23.33
    ― Po wylocie z Warszawy lot odbywał się przy bezchmurnym niebie
    ― O godz. 8.26.19.9 Kapitan TU 154 M przekazuje meldunek o złej pogodzie szefowi protokołu, Mariuszowi Kazanie
    ― Z tego wynika, że prezydent Kaczyński dowiedział się o problemie złej pogody w Smoleńsku blisko trzy minuty po zakończeniu rozmowy z bratem.

    Jeśli to cię nie przekona to widocznie jesteś na etapie przed-logicznym, jak niektóre pierwotne plemiona do których socjologia francuska stosuje opisowy (czyli nie wartościujący) termin: mentalité primitive et pré-logique.

  212. Mauro Rossi,
    dopóki osobnik postawiony przed sądem i przed skazaniem prawomocnym wyrokiem to powinien być traktowany jako potencjalnie niewinny. Jeżeli doktor prawa, takiego niewinnego i nie skazanego prawomocnym wyrokiem człowieka ułaskawia to znaczy, że nadużywa swych prerogatyw i – mam nadzieję – poniesie tego konsekwencje zarówno prawne jak i polityczne, bo niewinnych się nie ułaskawia.

    Nie wiem dlaczego czepiasz się Niemczyka? Przecież staliście po tej samej stronie podobno, czyli tam gdzie stali też Kaczyński. Czy Twoja niechęć do niego nie bierze się stąd, że jego żona, Bianka Mikołajewska daje się we znaki SKOK-om i Biereckiemu?

  213. Mauro, jak prawdziwy katolik, wie, że nie ma przykazania co do klamania.
    Wie też, że kraść to wstyd ale tylko wtedy gdy złapią.
    Prawdziwy Polak z krzyżem, pod krzyżem i na krzyżu.

    Jak zgrzeszy, to się wyspowiada i załatwione.

  214. @

    Imperium Grzegorza Biereckiego. 32 spółki i fundacje, miliardy złotych w SKOK-ach

    Nie wiemy, jaki majątek mają członkowie ich najbliższej rodziny. Syn Grzegorza Dominik Bierecki też pracuje w systemie SKOK.

    Sprawa kas wróciła po ujawnieniu 13 listopada przez „Wyborczą” afery korupcyjnej w Komisji Nadzoru Finansowego. Okazało się, że jej ówczesny szef Marek Chrzanowski po objęciu stanowiska jesienią 2016 r. wyczyścił KNF z ludzi twardo kontrolujących SKOK-i. Zatrudnił do nadzoru nad kasami Filipa Czuchwickiego, który wcześniej pracował w systemie SKOK.
    Po przejęciu władzy przez PiS prokuratura szybko umorzyła śledztwo w sprawie wyprowadzenia w 2010 r. 65 mln zł z Fundacji na rzecz Polskich Związków Kredytowych do Spółdzielczego Instytutu Naukowego (SIN) – prywatnej spółki, którą utworzyli bracia Biereccy.
    http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,24303330,miliony-senatora-grzegorza-biereckiego.html#nowyMTmagazyn

    Ośmiornica PiS

  215. Mauro, na rany Chrystusa, puknij się w czoło i przestań bredzić.

  216. Stasieku napisał:
    „Jeśli uważasz, że MR, a nawet ciemny lud, wierzą w wybuch i w prezydencką wierność konstytucji, to moim zdaniem się mylisz.”

    Mój komentarz
    Stasieku, ja nie tylko nie wierzę w to, że Rossi wierzy w zamach wybuchowy na prezydenta RP w Smoleńsku, ja nie wierzę, że Kaczyński w to wietrzy (od samego początku).

    Katastrofa smoleńska była tworzywem, stała się pochwyconą w bólu i rozgoryczeniu okazją do wykreowania mitu o zamachu i ofierze prezydenta RP dla ojczyzny złożonej, a jest to mit wybitnie upolityczniony, ponieważ posłużył Prezesowi do deprecjacji przeciwników politycznych, do wyrobienia sobie pozycji najbardziej skrzywdzonego i zdradzonego człowieka w Umęczonej, do wykreowania licznych impulsów nienawiści do rządzącej PO, w tym osobiście do zdrajcy dyplomatycznego Tuska oraz po przyobleczeniu tego mitu w otoczkę religijną do prowadzenia ciągłej kampanii nienawiści w postaci miesięcznic smoleńskich nazywanych dumnie i pokornie zgromadzeniami modlitewnymi cyklicznymi.
    Pzdr, TJ

  217. tejot
    22 grudnia o godz. 22:33

    „SKOK Wołomin nie upadał od 2012 do 2015 roku”.

    SKOK Wołomin upadał od 2012 roku, bo to wówczas Kasa Krajowa zawiadomiła KNF o nieprawidłowościach. Nie da sie ukraść 1,7 mld PLN w trzy miesiące jak sugerujesz. Chyba ze ty to potrafisz. 🙂

    „SKOK Wołomin stracił płynność finansową w grudniu 2014”.

    A wtedy to już na rympał zaczęto robic to co czyniono wcześniej, wyprowadzać pieniądze na podstawione osoby. Między innym ogromne kredyty brały fryzjerki „zarabiające 50 tys. PLN” i bezdomni z dowodami osobistymi.

    „SKOK Wołomin wszedł w stan upadłości w lutym 2015 roku. Po trzech miesiącach od utraty płynności finansowej”.

    CBA zapewne miało informacje, co się dzieje z forsą SKOK Wołomin i kto kradnie. Jednak z przyczyn politycznych afera był „żywiona” i „hodowana” przez KNF i prokuraturę do wyborów parlamentarnych. SKOK Wołomin miał upaść w roku wyborów no i upadł. A że przewalono tam 1,7 mld PLN, no to co? Swoją drogą ciekawe kto tą kasa teraz dysponuje. Z pewnością nie władze Cypru.

    „Dzisiejszy funkcjonariusz CBA Kaczorek zaciągnął kredyt w SKOK Wołomin w czerwcu 2013 roku”.

    Ja bym na jego miejscu też nie płacił tylko odkładał na lokacie bankowej i zwrócił pieniądze po wyjaśnieniu sytuacji, czyli syndykowi na przykład, ale na pewno nie złodziejom w trakcie kradzieży.

  218. adam100
    22 grudnia o godz. 14:29 pisze: -„R.o.m.a.n. Giertych

    Z powodu chorób serca zmarło w tym i zeszłym roku tysiące Polaków więcej niż w poprzednich latach. Obniżono bowiem radykalnie nakłady na kardiologię.”

    Adamie 100,
    ile oszczędności zrobił na tym ZUS i jaki to miało wpływ na nadwyżkę budżetową?
    Rekordowo rośnie za rządów PiS umieralność Polaków nie tylko z powodu oszczędności na finansowaniu kardiologii. Ciekawe dlaczego antypis tego nie widzi.

  219. tejot
    22 grudnia o godz. 22:54

    tejot, co pare tygodni wklejaz ten sam tekst, choc nawet nie wiesz co to jest mit jako taki, nawet gdy sięgniesz do Wikipedii. Czy twoje ględzenie cię nie żenuje?

  220. legat
    22 grudnia o godz. 23:03

    „Z powodu chorób serca zmarło w tym i zeszłym roku tysiące Polaków”.

    Na pewno tej zimy zamarznie więcej osób niż za rządów Tuska i jego lekarki. Kiedy zamarzali za rządów Tuska mówiono, tak, owszem, ale jest ich mniej niż za rządów PiS i SLD. 🙂

  221. Mauro, dopóki nie zrozumiesz, że lądowanie we mgle na zamkniętym lotnisku jest, tak samo jak latanie na drzwiach stodoły, durnotą, dopóty będziesz nawiedzonym PiS-dzielcem idiotą.
    Amen.

  222. Mauro, ja cytowałem Adama. Mówiłem żebyś odpoczął i się ogarnął. Może coś wąchasz?

  223. @tejot
    Już pod kołdrą.
    Wklejaj tejocie częściej ten tekst.
    Widać niektórych zabolała prawda.
    Dobranoc.

  224. legat
    22 grudnia o godz. 22:41

    „… dopóki osobnik postawiony przed sądem i przed skazaniem prawomocnym wyrokiem to powinien być traktowany jako potencjalnie niewinny”.

    Ty Legat nie dworuj sobie z praworządności III RP. Ile lat obywatel UE może być „potencjalnie niewinny” i czy koniecznie aż lat osiem (2007-15)? Zbrodnia Kamińskiego miała mieć miejsce w 2007 roku. Tusk i aparat ścigania III RP nie uznały tego za zbrodnię, najlepszy dowód, że Kamiński w latach 2007-2009 nadal był szefem CBA, jak za rządów PiS i z pełnym dostępem do informacji niejawnych. Coś się zmieniło w 2009? Wszystko ― z powodu wykrycia afery hazardowej w szeregach PO. Tusk (bezpośredni zwierzchnik Kamińskiego) nie chciał, aby ta sprawa trafiła do prokuratury, wolał bezstresowo przepuścić ją przez Sejm, więc zwolnił Kamińskiego. Kilka dni później Kamiński otrzymuje wezwanie do prokuratury w Rzeszowie i jeździł tam co parę tygodni. Czy można tak obywatela nękać, by nie wiedział, jest winny, niewinny, czy potencjalnie winny? Co w 2007 było zbrodnią, w latach 2007-2009 zbrodnią nie było, a po październiku 2009 na powrót stało się zbrodnią. Wymiar sprawiedliwości III RP powinien być wdzięczny PAD, że przerwał jego autokompromitację.

    „Nie wiem dlaczego czepiasz się Niemczyka? … Czy Twoja niechęć do niego nie bierze się stąd, że jego żona, Bianka Mikołajewska daj się we znaki SKOK-om i Biereckiemu”?

    Bianka Mikołajewska dostaje zlecania na SKOK-i (pierwsze w 2004), więc zarabia na życie jak umie. To pewnie niż osobistego. 🙂

  225. legat
    22 grudnia o godz. 23:14

    „Mauro,(…) Może coś wąchasz”?

    Makowiec, właśnie się piecze. 🙂

  226. sztubak
    22 grudnia o godz. 23:08

    „Mauro, dopóki nie zrozumiesz, że lądowanie we mgle na zamkniętym lotnisku …”.

    Problem z tobą jest taki, że nie wiesz, iż nie było to lądowanie, tylko próbne podejście, całkiem zgodnie z prcedurami lotniczymi (dr Lasek też tak uważa). O ile lotnisko nie jest zamknięte załoga może sprawdzć, czy są warunki do lądowania. Pewnie myli cię to, że samolot podczas próbnego podejścia musi być skonfigurowany jak do lądowania (sloty, klapy, podwozie etc.).

  227. Mauro, no widzę, że coś wąchasz – masz widać mak z podejrzanego źródła. Jutro wojsko Kamińskiego o 6 rano czyli w środku nocy Cię dopadnie. No chyba że należysz do ich gangu, to będziesz miał spokój.

  228. Amerykanie wycofują połowę swego kontyngentu wojskowego z Afganistanu tj 7 tysięcy z 14 tysięcy żołnierzy.
    Wygląda więc na to, że Taliban wygrał tę wojnę.

    Co z pozostałymi kontyngentami państw NATO na razie nie wiadomo.

  229. @ legat
    22 grudnia o godz. 23:03
    adam100
    22 grudnia o godz. 14:29 pisze: -„R.o.m.a.n. Giertych
    Z powodu chorób serca zmarło w tym i zeszłym roku tysiące Polaków więcej niż w poprzednich latach. Obniżono bowiem radykalnie nakłady na kardiologię.”
    Adamie 100,
    ile oszczędności zrobił na tym ZUS i jaki to miało wpływ na nadwyżkę budżetową?
    Rekordowo rośnie za rządów PiS umieralność Polaków nie tylko z powodu oszczędności na finansowaniu kardiologii. Ciekawe dlaczego antypis tego nie widzi.

    Słuszne uwagi,
    z tym ze antypis to m.in. ja,
    a ja robię co mogę. 😉

  230. Mauro,
    nic nie kumasz czyli kumaty nie jesteś.
    Podchodzili i sie roz-piedolili.
    Gdyby polecieli do Mińska, nic by sie nie stało.
    Zamachnęli sie na siebie.

  231. PiS wprowadzil nas na grecką ścieżkę, lud wybierze tego co da więcej. Plus 500 już nie wystarczy, trzeba będzie więcej aby wygrać.

    Za kilka lat będzie nowy Balcerowicz.

  232. @

    Poseł PiS, Joanna Lichocka
    Bezpośrednio po tragicznej śmierci
    górników w Czechach:
    ”Polscy górnicy byli zmuszeni
    tam jechać, bowiem uprzedni
    rzad pozbawił ich pracy”

    Ośmiornica PiS w pełnej krasie

  233. @

    „Washington Post” mocno uderza w PiS: „Trump powinien przemyśleć poparcie dla polskich nacjonalistów”
    https://natemat.pl/258669,co-doradza-trumpowi-washington-post-apeluja-by-wycofal-poparcie-dla-pis

  234. To nagłe zwijanie się Amerykanów z Afganistanu i Syrii wiąze się z tematem licznych blogowych dyskusji czyli „ideą Fortu Trump”.

    Kilka tygodni temu rząd USA najwyraźniej zniecierpliwiony namolnoscią rządu RP w tej sprawie skierował ministra Błaszczaka do Jensa Stoltenberga, sekretarza NATO. Jak by powiedział Mauro – do „czerwonego Jensa”.
    Oczywiście ten wybieg ma formalne uzasadnienie, bo bazy amerykańskie w Europie mają status baz natowskich więc do Sojuszu należa decyzje o ich lokalizacji.
    O ile minister przed wizytą w NATO udzielał obszernych wywiadów o tyle po powrocie nie ukazał się nawet krótki komunikat w tej sprawie. Wskazuje to, że Stoltenberg nie zaspokoił potrzeb militarnych ministra Błaszczaka i jednak nie będzie „Fortu Trumpa”. A właściwie, formalnie biorąc, „Fortu Stoltenberga”.

    I trudno się dziwić, bo skoro NATO miałoby takie potrzeby to ten „Fort” już by dawno był.
    Tak jak „Forty” które zlokalizowano w Finlandii czy Szwecji, choć te państwa nawet nie należą do NATO.

  235. wiesiek59

    Wracając do tematu strat sektora prywatnego we Francji na skutek protestów „żółtych kamizel”.

    Jak dziś podano straty wiodących sieci handlowych w sezonie przedświątecznym ogółem wyniosły 25 procent a w rejonach objętych blokadami i zamieszkami 70 procent.

  236. sztubak
    22 grudnia o godz. 23:57

    ” …. nic nie kumasz czyli kumaty nie jesteś”. Podchodzili i sie roz-piedolili. Gdyby polecieli do Mińska, nic by sie nie stało”.

    ― Zaspokoiłem twoją ciekawość w sprawie rozmowy braci, że trwała 33 sekundy i nie miała znaczenia dla przebiegu katastrofy. Co od dawna twierdzi także dr Lasek.

    ― W odpowiedzi zapoznałeś mnie ze swoim kolejnym błędnym przeświadczeniem, że samolot rządowy lądował. Wyjaśniałem, że nie lądował, tylko załoga sprawdzała, czy są warunki do lądowania. Co od dawna twierdzi dr Lasek i dodaje, że załoga miała do tego prawo.

    ― Teraz piszesz, że gdyby polecieli do Mińska „nic by się nie stało”. Kiedy w domu poślizgniesz się na skórce od banana można cię chyba zapewnić, że niepotrzebnie wstawałeś z łóżka. Gdybyś leżał cały dzień na pewno nic by ci się nie stało.

  237. Wybory prezydenckie okazały się śmiercionośne dla LK. Tak sobie myślę,że niezbadane są wyroki boskie. Coś za coś.

  238. @ ciule z PiS-u

    pozdrowienia od lemingów:

    https://www.youtube.com/watch?v=yiKFYTFJ_kw

  239. @ te same ciule

    telegram z ostatniej chwile

    czarne macice się dołączają.

  240. Ludzie mówią,że wróci tradycja zapraszania do wieczerzy samotnych wędrowców. Wystarczy wystawić świeczkę w oknie. Era spieprzaj dziadu odchodzi w zapomnienie. Podobnie zbiorowe kolacje na stadionach,dworcach czy remizach strażackich. Tak sobie myślę,że wolne miejsce przy stole nie może być pustym gestem jak przesyłany znak pokoju w czynach prawdziwego katolika. Nie lękajcie się wędrowców szukających przystani przy stole wigilijnym. Domowa stajenka w czasach hunwejbinów miłym gestem. Rodzina Jezusa nie roznosiła parcha jak sugeruje prezes hunwejbinów.

  241. Sztubak

    “ nic nie kumasz czyli kumaty nie jesteś.
    Podchodzili i sie roz-piedolili.“

    Bardzo ale to bardzo wierze ze wkrotce nie bedzie nikogo, niezaleznie czy pod wlasnym nazwiskiem czy anonimowo, kto osmieli sie w taki wulgarny sposob pisac o katastrofie smolenskiej.

    Zycze panu pogodnych swiat i by nigdy nikt z panskich bliskich nie byl ofiara podobnego nieszczescia.

    marcin lazarowicz

  242. @

    Miliony senatora Grzegorza Biereckiego

    Ten ciągle jeszcze reklamowany przez ośmiornicę piss
    jako patriota.
    Chyba że go skują kajdankami,
    to wtedy przestanie nim być.
    Déjà vu

    http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,24303330,miliony-senatora-grzegorza-biereckiego.html#nowyMTmagazyn

  243. @ panie kangur

    sztubak nie chce źle.
    Zgadłbym, ze próbuje się dopasować do
    poziomu pańskiej inteligencji. ( IQ 82??)

  244. Zarówno Macron, jak i Janukowycz zostali wybrali prawomocnie w demokratycznych wyborach. Mandat Ukraińca nie podlegał jakimkolwiek zastrzeżeniom, co potwierdzali liczni obserwatorzy z całego świata. Obaj na starcie mieli silną legitymizację dla pełnienia urzędu. I w Kijowie, i dziś we Francji demonstracje zaczęły się od drobnego zdawałoby się elementu, który potem przerodził się w żądania ustąpienia prezydenta. W obu krajach wydarzenia unaoczniły niewydolność systemów politycznych oraz brak komunikacji między elitami a oczekiwaniami społeczeństwa.
    https://trybuna.info/2018/12/19/majdan-macrona/
    ==============

    Interesujące podobieństwa.
    I różnice w przekazie medialnym….

  245. Wykopali ambasadora z Kijowa, banderowca Polaka! http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24305729,apel-o-nieodwolywanie-jana-piekly-isakowicz-zaleski-krytykuje.html#a=167&c=154&s=BoxNewsMT
    Niewiele to zmieni, Tam rządzi CIA, Polska może tylko robić głupie miny i płacić forsę na pomoc w wojnie z Rosją i szkolić terrorystów. W zamian ma przywilej kupowania gazu z Teksasu za podwójną cenę.
    I dalej dudni propaganda o rosyjskiej agresji na Ukrainie, zagarnięciu Krymu i wojnie w Donbasie. Agresji i zamachu stanu dokonało siajej w ramach realizacji wojennych doktryn Brzezińskiego I Wolfowitza zniszczenia Rosji.. Duda może co tydzień zmieniać ambasadorów. W każdej sytuacji jest przegrany i musi płacić.

  246. neospasmin
    „Jednym z nieostatnich powodow jest chec zaoszczedzenia naszym psom okrucienstwa podrozy a nastepnie kwarantanny”.
    Chodzi o ewentualny powrót na ojczyzny łono, co ci sugerowałam, skoro tak zachwycasz się Polską Kaczora.
    Doprawdy rozczula mnie twoja troska o czworonogi., ale one „fruwają” samolotami nie gorzej niż ludzie, a gdy komuś naprawdę zależy na powrocie, to i psy i jego pan jakoś przeżyją „okrucieństwo” kwarantanny.
    Nie wstydź się przyznać, że po prostu w Australii żyje ci się wygodniej i bezpieczniej i wolisz nawet chodzić do góry nogami niż mieszkać w kwitnącej Polsce „dobrej zmiany”. Takiej, o jakiej marzyłeś.

  247. @

    Świąteczne życzenia dla Dudy

    ”żeby sędziowie,
    których pan obraza
    sadzili pańskie
    uczynki”.

  248. Do Mauro Rossi dotąd nie włączałem się do twojej naparzanki z szeregiem blogowiczów,z którymi się nawzajem obrażacie,ale teraz muszę zabrać głos.
    Szanowny Mauro,jesteś niewątpliwie facetem inteligentnym,wykształconym,zwłaszcza w zagadnieniach prawniczych, Twoje wpisy świadczą, że masz niewątpliwie dostęp bieżący do tajemnej wiedzy. Niektórzy podejrzewają,że nie jesteś statystycznym blogowiczem,lecz że pełnisz tu określoną funkcję. Mnie to w niczym nie przeszkadza.Ale już nie wytrzymuję,gdy czytam coś takiego (fragment Twojego wpisu z 22.12.br,godz.21:18): <>. ….Czyli,panie Rossi,wszystko jest jasne,tak? winę ponosi B.Komorowski. A może-panie Rossi – winę ponosi fotograf,który zrobił to zdjęcie? a może teściowa tego fotografa, bo gdy przechodzi ulicą,to nie patrzy w prawą stronę? Panie Rossi,był taki żarliwy pionier,który dla dobra władzy Radzieckiej zrobił donos z insynuacjami na własnego ojca. Nazywał się Pawka Morozow. Takie metody podsrywania ludzi są obrzydliwe.Pawka był mało kumatym gówniarzem,któremu sowiecka propaganda skrzywiła mózg. Ty jesteś człowiekiem wykształconym,oczytanym. Twoja metoda jest więc groźniejsza,niż Pawki Morozowa.

  249. Do Rossi:sory.System wyciął mi zacytowany przeze mnie fragment twojego wpisu,to jest:”Znaczy złodziejem był ― co wyraźnie napisałem ― nie syndyk tylko mózg tego wartego 1,7 mld PLN przekrętu w SKOK Wołomin, Piotr Polaszczyk, dawny funkcjonariusz WSI, ten sam który ma śliczną fotkę z B. Komorowskim, nota bene fanem WSI.

  250. Do neospasmin

    Neo,ciągle milczysz jak kościół w czasie okupacji,no ale cóż brak odpowiedzi
    to też jakaś odpowiedz.
    A tak na marginesie Marcinie to miło mi ze milczeniem po cichu wspierasz
    państwo Israel a tym samym godzisz się na eliminację Palestyńczyków.
    Bądź zdrów Marcinie Jahwe będzie Ci wdzięczny.

    https://wiadomosci.robertbrzoza.pl/polska-kolonia/kaczynscy-sojusz-izraelem-budowali/?fbclid=IwAR1fNcSOoZTMX_7UXbdSyVdqORneSrw45DNVeqHhiO-rK9WYPLNjwHRVa6A

  251. p. Mag

    Moja najkrotsza podroz do Wszawy trwa 26 godzin.
    Psia dluzej boo wszystkie odprawy.
    Moje psy nigdy w klatkach transportowych nie siedzialy a tak wyglada podroz zwierzecia.
    Z racji wieku/ stanu zdrowia nie sadze by to przezyly.
    Nie bede tego sprawdzal bez 2 zdan.

    Orientuje sie pani ile trwa polska kwarantanna? Ta australijska 3 mesiace. Mozna wtedy zwierzeta co najwyzej odwiedzac przez szybe.

    Czy juz wie pani o czym pisze?
    Dla jakich wartosci mialbym tak z nimi postapic?

    Co do tego ze mi tu wygodnie to pewnie prawda: jestem emigrantem seksualnym tzn. przyjechalem by nie tesknic za moja B, by z nia byc.Nie ma zadnych przeslanek by dzis to zmieniac. Polacy i Polska daja sobie nadspodziewanie dobrze rade.
    Patrzac na slupki poparcia oboz wladzy zyskuje zwolennikow, jego oponenci nie bardzo.
    Daje to szanse na stabilne rzady.

    A co do zycia na emigracji to podzielam opinie Zuli z Zimnej wojny: w Polsce zawsze mozna wiecej dokonac niz na obczyznie. Boo nie jest sie obca/ obcym.

    ml

  252. Ciekawa audycja w TVN24 „Kawa na ławę”.
    Prezydent maksymalnie zwlekał z podpisaniem nowelizacji ustawy, a teraz przez tydzień jego kancelaria zwleka z przesłaniem dokumentu do publikacji.
    Potem ktoś niezwłocznie będzie drukował i tak minie rok albo dwa aż skończy się prezydentura.
    Mówią, że zmiana nastąpiła pod presją UE, a jak my od początku chcieliśmy wyprowadzić władze na właściwą drogę legislacji w sprawie sądów to ta władza miała zatkane uszy i zasłonięte oczy, i dalej odpycha od siebie odpowiedzialność za bałagan i złamanie konstytucji

  253. @Symetryczny, jakiś czas temu na blogu En Passant wkleiłam tekst który nie przeszedł próby poczucia przyzwoitości i uczciwości dziennikarskiej właśnie na temat Wałęsy, którego postać odtwarzał J. Stuhr. Nie odmówił odegrania tak kontrowersyjnej postaci, więcej – sądząc z tekstu – utożsamił się nieomal z wątpliwej jakości charakterem. Oczywiście istotą dobrego aktorstwa jest przekonywujące odegranie postaci niezależnie od osobistych uprzedzeń, w tym przypadku znalazłam poparcie i rzucenie na szalę swojego autorytetu. I tutaj J. Stuhr okazał się oportunistą na fali niezgody na rządy PiS.

  254. @neospaspin
    To że jesteś emigrantem seksualnym, absolutnie cię rozgrzesza. A nie sądzę, żeby twoja B. tęskniła za Umęczoną.
    Ze zwierzakami faktycznie kłopot na trasach rzędu 26 godzin. W krajach UE nie ma problemu. Trzeba mieć tylko aktualne poświadczenie od weterynarza, że zwierzę jest zdrowe i aktualne szczepienie przeciwko wściekliźnie, kwarantanna nie obowiązuje.
    Problem natomiast polega na czym innym. Faktycznie Polska radziła sobie nieźle po 1989, a zwłaszcza po wstąpieniu do UE. Niestety obecne rządy cofają nas właściwie w każdej dziedzinie (deformy sądownictwa, szkolnictwa, przejęcie przez rząd mediów publicznych, zwanych teraz słusznie reżimowymi i próba przejmowania mediów prywatnych, gospodarka zaś leci siłą rozpędu również na fali korzystnej sytuacji na rynkach światowych.
    Premier Mateuszek Kłamczyński ogłasza sukcesy, od których boli wprost głowa, bo takiej propagandy sukcesu nie było od czasów Gierka.

  255. Pani Mag

    Wydaje mi sie ze pani opinie na temat sytuacji w Polsce sa podobnej jakosci jak te na temat transportu zwierzat kanapowych z Australii do PL.

    Zycze Pani pogodnych swiat

    ml

  256. @

    Prawie ćwierć miliona dla kasty PiS. Konferencja „O roli sądu konstytucyjnego we współczesnym państwie” z bezcenną wypowiedzią Przyłębskiej i moderacją Wildsteina (za jedyne 1850 zł) kosztowała podatników 182 tys. Debata KRS o „100-leciu niezawisłego wymiaru sprawiedliwości w Polsce” – 46 tys. Poza strawą duchową raczono się zupą rakową i kapłonem z jarmużem
    https://oko.press/za-228-tys-tk-i-krs-debatuja-o-niezawislosci-sadow-moderuje-wildstein-sprawdz-menu/?fbclid=IwAR0WZn6lECm4fcJYRlNnOtRqzRrl_gv_WDK7Rss8yzRZOTJttTXxR28DIhI

  257. Smoleńsk 2010-04-10, próbne podejście do lądowania w punktach
    Mauro Rossi
    22 grudnia o godz. 23:44
    sztubak
    22 grudnia o godz. 23:08
    „Mauro, dopóki nie zrozumiesz, że lądowanie we mgle na zamkniętym lotnisku …”.

    Problem z tobą jest taki, że nie wiesz, iż nie było to lądowanie, tylko próbne podejście, całkiem zgodnie z prcedurami lotniczymi (dr Lasek też tak uważa). O ile lotnisko nie jest zamknięte załoga może sprawdzć, czy są warunki do lądowania. Pewnie myli cię to, że samolot podczas próbnego podejścia musi być skonfigurowany jak do lądowania (sloty, klapy, podwozie etc.).

    Mój komentarz
    Mauro zapomniał napisać
    1) To nie było „próbne podejście”, to było „próbne podejście do lądowania”. Mauro pominął frazę „do lądowania” zapewne w obawie by ciemny lud nie skojarzył sobie próbnego podejścia z lądowaniem.

    2) To nie było próbne podejście do lądowania zgodne z procedurami lotniczymi, to było podejście do lądowania katastroficzne, niezgodne z procedurami lotniczymi, o czym świadczą zapisy w czarnych skrzynkach (trzech):

    a) w locie HEAD kapitan, gdy otrzymał komunikat, że warunków do przyjęcia na lotnisku Północnym w Smoleńsku nie ma, nie ma prawa podejmować się sprawdzenia – kto wie, a może są warunki do lądowania

    b) Kapitan w rozmowie z kapitanem samolotu Jak, który wylądował w Smoleńsku i który oznajmił – tu p..a jest, ale bo ja wiem, nam się udało, możecie spróbować – nie miał prawa sprawdzać, czy jemu też się uda. Nie ma widoczności – odchodzimy

    c) Czarna skrzynka zarejestrowała w kokpicie glosy obcych osób w czasie wykonywania próbnego podejścia do lądowania, co świadczy o grubym złamaniu przepisów lotniczych. W czasie próbnego podejścia do lądowania wszyscy pasażerowie i obsługa muszą siedzieć przypięci do swoich foteli

    d) wysokości lotu podczas próbnego podejścia do lądowania były czytane z radiowysokościomierza, a nie z wysokościomierza barometrycznego, jak nakazują przepisy lotnicze

    e) samolot w czasie próbnego podejścia do lądowania zszedł bez widoczności ziemi dużo poniżej dozwolonych przepisami lotniczymi wysokości 100 m nad pasem lotniska

    f) kapitan nie informował kontroli lotów na lotnisku o wysokości samolotu, a miał taki obowiązek

    g) Przekroczona została dozwolona szybkość zniżania w czasie próbnego podejścia do lądowania

    h) Kapitan nie reagował na sygnały słowne systemu TAWS – „Terrain ahead, pull up” nakazujące alarmowo natychmiastowe odejście na drugi krąg.

    Tak wyglądało prawidłowe podejście próbne do lądowania samolotu Tu-154M w Smoleńsku.
    Pzdr, TJ

  258. @

    Rozmowa przy żłobku:

    A: ”To dziecię nie zostało
    poczęte naturalną metodą.”

    B: ” Od strony Prawno-moralnej
    to metoda niegodziwa”

  259. In vitro znali już w czasach Jezusa. Tak sobie myślę,że ciemny lud o tym nie wie.

  260. Dzień dobry, zapachy z kuchni oszołamiające, wino na Wigilię próbuję i czytam od końca.
    @adam, 00:07
    Jakim trzeba być gnojem, że coś takiego ogłosić.
    I to kobieta! W 2015 roku, po kilku latach pracy ideowej zgromadziła majątek 4,3 mln zł! Milionerka! (wg oświadczenia majątkowego)
    (to „posag prababki i po rodzicach” – tłumaczy. )

    Oto poglądy w skrócie do milionów:
    ”Joanna Lichocka: wprowadziłabym jednowładztwo Jarosława Kaczyńskiego, onet.pl, 21 maja 2018

    ‘adamie100’, powinniśmy lustrować majątki ludzi „ośmiornicy”. W sieci nic nie ginie.
    Agent MR dał zielone światło nawet na lustrację rodzin.

  261. @tejot, 12:08
    Po wczorajszej wymianie myśli zmieniam zdanie ‘tejocie’.
    Masz moje błogosławieństwo na komentowanie bzdur smoleńskich MR.
    Domyślam się, że to Ciebie nieco kosztuje (czas i podniesiona adrenalina).
    Ale OK, komisarzy genseka musimy zmuszać do pracy, do zastosowania bardziej finezyjnych narzędzi.
    „Nie ma łatwo!” – to do intruzów.

    Tak, tak, to są intruzi! Mają swoje blogi prawicowe, gdzie ‘stasieku’ był wszędzie banowany po pierwszym, krytycznym ale bez wulgaryzmów, post’cie.

    Tu, na ‘en passant’ korzystają z klasy Redaktora, którego, w tych czasach i z tym doświadczeniem, chyba „nic i nikt nie jest w stanie urazić”.
    Nara

  262. @tejot
    A tak między nami, „komuchami i złodziejami”, ‘tejocie’, gdybyśmy byli tu sami, znaczy antypisowcy, i spijali sobie z dziubków, to blog straciłby chyba swoją ‘krwistość’, wiarygodność, ciekawość, „ekumenizm”.
    Tak myślę w południe, już po 100mL znakomitego wina.

    Jako ostatnio dość regularny czytelnik ‘en passant’, zauważyłem, że MR chodzi do pracy, bo aktywizuje się wieczorami i w weekendy, kiedy nie ma parteitagów albo jakichś, okresowych, mniej licznych zebrań komisarzy genseka.

  263. @neospasmin
    23 grudnia,g.11:56
    No i po co się waćpan niemiło wyzłośliwia, życząc jednocześnie pogodnych świąt?
    Sprawdziłam, w jakich warunkach latają nasi czworonożni ulubieńcy i napisałam, że w granicach UE nie ma większych kłopotów, a gdy odległości są duże, jest to istotnie poważny problem. Właśnie z uwagi na wymóg kwarantanny (od kilku do kilkunastu dni).
    Jeszcze raz podkreślam, że zaimponowałeś mi pan, jako emigrant seksualny (myślę, że chodzi o MIŁOŚĆ podszytą seksem).
    @neospasminku
    Staram się jak mogę, by podzielać twoje optymistyczne uwagi na temat państwa, w którym to ja żyje, a nie ty, ale nie potrafię.
    Marzę o tym, by PIS/Kaczor, wraz ze swoją wizją i psuciem demokratycznej Polski, polityką historyczną/histeryczną, odszedł jak najszybciej w niepamięć. I tego mi życz, jeśli mają to być oczekiwane przeze mnie życzenia.

  264. @mag, 11:49
    UNY tą propagandą sukcesu w czasach przedkryzysowych strzelają sobie w kolano.
    W 2019 różne grupy zawodowe wyjdą na ulice, atmosfera polityczna zgęstnieje, gensek po czerwcu wkroczy w 70tkę, a do czerwca będzie myślał – „ile jeszcze wytrzymam”.
    Nawet jak coś mu dają ‘na pokrzepienie’, to zarządzanie takim biznesem jak Polska w niepewnym otoczeniu, jest stresujące.
    A ponoć wszystko, cały potencjał zdrowia, mamy w mózgu.
    Czy pierogi zrobione?
    Ścisk

  265. @pielnia11, 10:54
    O tej „fotce z Komorowskim” MR pisze wielokrotnie, jak kiedyś o „ośmiorniczkach” i „6000zł/mie Bieńkowskiej”.
    To jest dowód na prawidłowość opinii ‘tejota’, że walczyć z kłamstwami, a nawet bredniami, trzeba.
    Mnie to nie idzie, ale akcję popieram z całego serca i od niedawna – rozumu.
    Pozdr
    PS
    Domyślam się Twojego, ‘pielnio11’, wieku. Zresztą tu wszyscy jesteśmy po kryzysie 40 lat.
    O seksie cisza, czasami ‘mag’, ciągle mentalnie ‘laska’, coś dorzuci w temacie.
    Napisz, proszę, coś weselszego, na luzie. Idą Święta i za kilka dni będziemy o rok młodsi.

  266. Mauro Rossi
    23 grudnia o godz. 1:40
    Wyjaśniałem, że nie lądował, tylko załoga sprawdzała, czy są warunki do lądowania. Co od dawna twierdzi dr Lasek i dodaje, że załoga miała do tego prawo.
    Tutaj warto by zacytować dr.Laska , skoro tak twierdzi.

  267. @ stasieku
    23 grudnia o godz. 12:52
    Tak myślę w południe, już po 100mL znakomitego wina.

    To że pijesz Barolo to rozumie,
    ale który rocznik? 🙂

  268. stasieku
    Na szczęście wysługuję się pomagierami/rkami przy lepieniu oraz innych zajęciach kuchennych, bo kręgosłup już nie ten.
    Życzę Tobie, Teresce, dzieckom i wnukom (co zaszkodzi ich rozmnożyć?) oprócz zdrowia i pomyślności wszelkiej, także spełnienia marzeń, które mamy wspólne, a sformułowałam je przed chwilą, odpowiadając @neospasminowi:
    „by PIS/Kaczor, wraz ze swoją wizją i psuciem demokratycznej Polski polityką historyczną/histeryczną, odszedł jak najszybciej w niepamięć”.
    Dodam tylko – i by nie zdążył uczynić jeszcze większych szkód.
    Teraz się się zreflektowałam, lepiej i celniej brzmi – w niebyt, a nie w niepamięć.

  269. @ stasieku
    23 grudnia o godz. 12:31 .
    @adam, 00:07
    Jakim trzeba być gnojem, że coś takiego ogłosić.
    I to kobieta! W 2015 roku, po kilku latach pracy ideowej zgromadziła majątek 4,3 mln zł!

    A ja nie rozumiem, jak taki neospasmin przechodzi nad ekscesami władzy( tego typu), do porządku dziennego, ba – popiera piss, i mówi ze tak trzeba.
    No, nie na moją mózgownicę.

  270. @tejot

    Rossi ci powie, że to było jak najbardziej „prawidłowe podejście próbne do lądowania samolotu Tu-154M w Smoleńsku”. Tylko ten wredny teren wziął i podstępnie zaatakował, a Rosjanie złośliwie mówili niezrozumiałym narzeczem, zamiast po angielsku albo choćby po polsku powiedzieć: spieprzajcie, dziady!
    A jak trzeba, to nawet dr Lasek nagle zaczyna robić u MR za autorytet.

  271. P. Adam

    Jesli cos jest ekscesem, to nie ma zmiluj- Kaczor nie daruje. Tym rozni sie jego partia od kazdej innej.
    Tylko znow- to nie jest tak ze opinie w kwestii co jest ekscesem a co nie to nie opinie np. panskie.
    Takie raczej bardziej rzetelne sa brane pod uwage…

    Nie znam pani o ktora sie rozchodzi, ale spokojnie moge sobie wyobrazic ze ktos dziedziczy dwa duze mieszkania we warszawie lub dwa domki np na Zoliborzu oficerskim lub na Kepie i wraz z wlasnym domem/ mieszkaniem ma juz 5 mln. W nieruchomosciach.

    ml

  272. Pani Mag

    Prosze nspisac jak zmieni sie pani zycie jesli zyczenia jakie sobie pani sklada sie nie spelnia?
    Co sie zmieni w pani zyciu jesli okaze sie ze opozycja poraz drugi z rzedu nie wygra wyborow do sejmu?

    Pomysli pani: znow przegralam, ale za nastepne 4 lata moze bedzie lepiej?

    A moze pomysli pani ze wybory byly sfalszowane? 🙂

    ml

  273. neospazmin
    Zapowiadałeś nam w tym roku swoje odwiedziny w „umęczonej” i zapowiadałeś relacje z tych odwiedzin.
    Czy doszło do tych odwiedzin i gdzie pozostaje relacja ?

  274. @mag
    Dziękuję Madziu i odwzajemniamy z całego serca.

    Wiem, co to kręgosłup na odcinku lędźwiowym. Jego ból ma chyba coś ze stawami biodrowymi, bo u mnie poprawa nastąpiła dzięki regularnej jeździe na rowerku stacjonarnym. Rano i wieczorem 15 minut, ca 4km.
    To nie jest tempo, które widziałaś u Frania Underwooda w HofC, ale tętno osiąga 100p/min, pot się nie leje, jest OK. Polecam.

    Syn wybiera się do rodziców z „koleżanką”. Nie na Wigilię, ale w jakąś niedzielę.
    Coś mnie to pachnie krótkim: „ojciec, żenię się!”.
    Będą nowe wnuki, a dla ‘stasieku’ to oznacza długie godziny samotności.
    Chyba, że panienka nie jest ‘słoikiem’ i ma mamę na chodzie.
    Ucałownia

  275. Na naszych oczach rozgrywa się pełzający zamach stanu dokonywany przez Deep State, który wszelkimi środkami i instrumentami chce wywrócić wyniki ostatnich prezydenckich wyborów. Na dziś interesy globalistycznej inkwizycji reprezentuje komisja specjalnego prokuratora Muellera, który wcześniej po zwolnieniu przez Trumpa szefa FBI Jamesa Comeya, protegowany był obrotowo na to stanowisko przez z-cę szefa resortu sprawiedliwości (Rod Rosenstein). Jednak kandydaturę Muellera odrzucił Trump mówiąc, że chce nowej krwi (okazuje się, że oni też chcieli krwi, ale Trumpa). Po odrzuceniu jego kandydatury Mueller został desygnowany przez Rosensteina (z-ca szefa departamentu sprawiedliwości) na specjalnego prokuratora badającego rosyjskie wpływy na ostatnie wybory prezydenckie. Przypomnijmy, że Mueller był szefem FBI w okresie 2001-13, więc to są ci sami ludzie zmieniający się stanowiskami, jedynym “obcym” w tym towarzystwie jest Trump.
    https://talbot-nowyekran-pl.neon24.pl/post/146908,czy-deep-state-osaczy-trumpa
    =============

    Ciekawa analiza, choć zapewne nie w smak będzie tym z Jackowa.

  276. „kaczor” stracił kontrolę nad chciwością i ekscesami swojego ugrupowania i nie pozostaje mu nic innego jak jego tolerowanie . Nie sadze także , żeby to bylo dla niego szczególnym problemem.
    „kaczor” stoi na czele ugrupowania , ktorego doktryną polityczną jest , że „zwycięsca bierze wszystko” i nic innego robią jego palatyni .

  277. @adam100
    Barolo zaczyna się od $20, ‘adamie100’.
    A czym jestem starszy, tym bardziej skąpszy i wyszukuję wina w cenie poniżej $20.

    Ze względu na rodzinę, przerzuciłem się kilka lat temu na łagodne szczepy/odmiany/ gatunki (to dla MR i Bar Norte, którzy dawali wykład nt rodzin języków).
    Maks 13,5%, Carmenere lub Merlot.

    Co teraz piję, nie powiem, bo regulamin zabrania „lokowania”.
    Ale na zdrowie, ‘adamie100’! „Miej serce i patrzaj w serce” kiedy pełnisz niewdzięczna misję, polegającą na opisywaniu przestępstw kryminalno-politycznych władzy.
    PS
    Prośbę mam chyba skromną.
    Edytuj swoje posty staranniej, oddzielaj swoje od cudzego wyraźniej.

  278. Rybka po grecku, barszcz ukraiński, karp po żydowsku…..
    Co tam macie w kuchni przygotowane?

  279. @neospasmin
    A już myślałam, że błyśniesz jakimś autoironicznym dowcipem.
    Co będzie, to będzie, czyli nie zamierzam się martwić, jeśli nie wyjdzie na moje, lub upadać na duchu, gdyby PIS utrzymało władzę na dłużej, co usiłujesz mi imputować.
    Wydawałoby się, że z odległości 16 godzin lotu do Polski potrafisz utrzymać stosowny dystans, a ty wciąż w obłokach i mgle PIS.
    Skąd w twojej pokręconej głowie urodziła się myśl, że mogłabym uznać wynik wyborów nie po mojej myśli, za sfałszowany?
    Widać, każdy ocenia po sobie.

  280. Protesty francuskich żółtych kamizelek nadeszły w samą porę, aby złagodzić pewne naciski na Włochów i pozwoliły liderom M5S i Ligi wytknąć hipokryzję, która pozwala Francji na deficyt budżetowy przekraczający 3 procent, a jednocześnie zmusza Włochy do zejścia poniżej 1,5 procenta. „Jeśli zasady mające związek z deficytem/PKB dotyczą Włoch, to spodziewam się, że będą one również miały zastosowanie w stosunku do Macrona”, stwierdził 11 grudnia, w oświadczeniu dla Agencji Reutera, wicepremier Włoch Luigi Di Maio.
    https://agnieszkas.neon24.pl/post/146915,zolte-kamizelki-wloski-budzet-i-ciche-zwiazki-zawodowe
    ========

    Też ciekawe……

  281. Byc emigrantem seksualnym oznacza … ( jezeli wyemigrowalo sie w czasach PRL) , ze w tamtych czasach juz seks sie uprawialo ale PRL specjalnie w tym procederze nie przeszkadzal . Przynajmniej ja nic o tym nie slyszalem a nawet , o ile mnie pamiec nie myli , ujme to -” wprost przeciwnie” i nie mialo to konotacji politycznych . Uprawialo sie bez ograniczen , znaczy mialo sie „seksualny kregoslup” ( pewnie byli tacy co mieli prawdziwy bez cudzyslowu)
    Jezeli ten „kregoslup gietki” byl jedynym powodem emigracji znaczy , PRL nie przeszkadzalo w niczym innym , bylo sie gietkim seksualnie . – Przynaleznosc do PZPR jezeli miala to conajmniej drugorzedne znaczenie . Nie bylo zanego powodu aby powstaly jakiekolwiek uszkodzenia to o jakim a tnp czyim kregoslupie mowa skoro zostal zlamany?

    „Teraz w miejsce zlamanego kregoslupa prosze podstawic PRL.”
    W czasach PRL ..bo pozniej emigracja seksualna mogla byc trudniejsza co nie znaczy – niemozliwa. Ekscesy seksualne !?
    „Jesli cos jest ekscesem, to nie ma zmiluj- Kaczor nie daruje.”
    Barolo , Barolo , Barolo ! . W mojej okolicy to juz powazna kasa (50~ 450$) Well..

  282. „Barolo zaczyna się od $20 ” ??? Emigracja winna przy moim stanie winnego kregoslupa .. za pozno !

  283. Barolo jako bozonarodzeniowe in vitro na Enpassie nie jest ekscesem ani lokowaniem , jest bezkarne

  284. @ wiono-lodzy, snobo-wici:

    Barolo od producenta Biondi-Santi, jeszcze droższe niż Wam się wydaje.
    Idę do kuchni, zobaczę co dają.

  285. stasieku
    23 grudnia o godz. 14:51
    Ze względu na rodzinę, przerzuciłem się kilka lat temu na łagodne szczepy/odmiany/ gatunki (to dla MR i Bar Norte, którzy dawali wykład nt rodzin języków) Maks 13,5%, Carmenere lub Merlot.

    A mnie się wydawało ze Merlot ( łagodne?) to „siekiera” w porównaniu do Nebbiolo. Coś z pamięcią u mnie? 😉

  286. Mauro Rossi
    22 grudnia o godz. 22:39
    sztubak
    „Gdyby Twój idol zalecił swemu bratu lądowanie na innym lotnisku, zamachu by nie było”.
    Spójrzmy na to pełne insynuacyji zdanie poprzez logikę i  fakty. Niżej przytaczam informacje prokuratury do której zwrócił o to się pewien obywatel III RP, powołując się na ustawę o dostępie do informacji publicznej. Prokuratura nadzwyczaj uprzejmie mu odpisała, a działo się to jeszcze za czasów Tuska.

    WNIOSKI (Rossiego)
    ― Rozmowa rozpoczęła się o 8, 23 i trwała 33 sekundy, czyli do godziny 8.23.33
    ― Po wylocie z Warszawy lot odbywał się przy bezchmurnym niebie
    ― O godz. 8.26.19.9 Kapitan TU 154 M przekazuje meldunek o złej pogodzie szefowi protokołu, Mariuszowi Kazanie
    Z tego wynika, że prezydent Kaczyński dowiedział się o problemie złej pogody w Smoleńsku blisko trzy minuty po zakończeniu rozmowy z bratem.
    Jeśli to cię nie przekona to widocznie jesteś na etapie przed-logicznym, jak niektóre pierwotne plemiona do których socjologia francuska stosuje opisowy (czyli nie wartościujący) termin: mentalité primitive et pré-logique.

    Mój komentarz
    Rossi wyciągnął nieuprawniony wniosek, że prezydent nie mógł być powiadomiony o mgle na lotnisku i o tym, że nie wiadomo, czy wylądujemy, przed swoją rozmową z bratem.

    Oto zarejestrowane w kokpicie rozmowy, które dają pełny obraz sytuacji:

    8:11:08
    Nie, no ziemię widać, coś tam widać, może nie będzie tragedii
    8:11:23
    To co, powoli się przebijemy

    8:14:27
    „Smolensk, visibility four-zer-zero meter, fog,” co oznacza: „Smoleńsk, widoczność 400, mgła.”
    (minimum widoczności poziomej przy lądowaniu dla lotniska w Smoleńsku, to 1000 m). Komunikat ten mówi, że w Smoleńsku nie ma warunków do lądowania, mgła.

    8:16:40
    „Ale dziesiąta i mgła?”
    (W Smoleńsku czas jest o 1 godz wcześniejszy niż w Warszawie)

    8:17:39
    „Basiu, jest nieciekawie, wyszła mgła. Nie wiadomo, czy wylądujemy.”

    To jest ten moment, gdy stewardessa (szefowa pokładu) mogła już zawiadomić prezydenta o mgle na lotnisku, która może sprawić, że nie wylądujemy. Salonka prezydenta przylega do pomieszczenia stewardess, stewardessy przechodzą przez salonkę prezydenta idąc do dalszych części samolotu.

    8:17:47
    „Tak? Oni nie zdążą! Sorry. Muszą tam być.”

    8:18:12
    „A jak nie wylądujemy, to co? Dowództwa nie ma.”

    Piloci wyrażają powagę sytuacji od strony decyzji personalnych – gdy nie wylądują, to dowództwo zostanie zmiecione.

    8:23 33 sekundowa rozmowa prezydenta z bratem

    8:26:15 Dyrektor Kazana przychodzi do kokpitu
    Kapitan samolotu do dyrektora protokołu dyplomatycznego Kazany:
    „Panie dyrektorze wyszła mgła, w tej chwili i przy tych warunkach które są obecnie – nie damy rady usiąść. Spróbujemy podejść, zrobimy jedno zajście, ale prawdopodobnie nic z tego nie będzie. Tak że proszę już myśleć nad decyzją co będziemy robili”

    Wizyta dyrektora Kazany w kokpicie w 9 minut powiadomieniu stewardessy przez kapitana, że wyszła mgła i w 3 minuty po rozmowie prezydenta z bratem świadczy o ścisłym związku tych wydarzeń.

    a) o godz. 8:17 kapitan samolotu powiadamia szefową pokładu, ze jest mgła i nie wiadomo, czy wylądujemy
    b) szefowa pokładu dzieli się tą wiadomością z prezydentem
    c) o godz. 8:23 prezydent rozpoczyna 33 sekundową rozmowę telefoniczną z bratem
    d) o godz 8:26 do kokpitu przybywa dyrektor Kazana.

    Zdarzenia układają się logicznie w porządku czasowym.

    Rossi pominął jeden fakt – powiadomienie szefowej pokładu, że wyszła mgła i nie wiadomo czy wylądujemy, co miało miejsce na 5 minut przed rozmową prezydenta z bratem.
    Pzdr, TJ

  287. Radosnych Świat Bożego Narodzenia wszystkim blogowiczom , a także oczywiście i przedewszystkim red. Passentowi , który udziela nam swojej gościny dla wymianach poglądów
    życzy „z dystansu”.

  288. @adam100
    „Merlot – szczep o wielu twarzach.

    Z Wiki:
    ”Merlot uchodzi za odmianę dość uniwersalną – jest używany zarówno do produkcji win jednoszczepowych, jak również jako składnik win kupażowanych, gdzie towarzyszy najczęściej później dojrzewającej i bogatszej w taniny odmianie cabernet sauvignon, wnosząc elegancki kolor, miękkość i owocowość

    I za tę „miękkość i owocowość” porzuciłem dla mojej T. taniny.
    Ale piwo Pilsner Urquell piję sam, a jest ono bbbbbardzo wytrawne.
    Ukłony
    PS
    Nie bądź, ‘adamie100’, taki ambitny „w temacie pamięci”.
    Ja nie pamiętam co napisałem w poprzednim post’cie.

  289. Betlejem. Potem ukrzyżowanie Żyda Jezusa przez innych Żydów z pobudek ideologicznych. Wszystko w okolicach Jerozolimy. Jaki jest związek wymienionych okoliczności z państwowością plemion nad Wisłą zwanymi Słowianami. Tak sobie myślę o eksporcie wiary w celu pozbawienia suwerenności rdzennej ludności. Co to przypomina … sankcje Trumpa.

  290. @tejot, 15:59
    Znowu udowodniłeś, ‘tejocie’, że NAPRAWDĘ WARTO tumu kłamczuszkowi/manipulantowi dawać odpór.

    Teraz muszę coś wyjaśnić MR, bo sam napisał, że jest „jest głupkiem”
    (wybacz, że u Ciebie)

    Smatri MR.
    Wielu dziadów twoich wszystkich polemistów, to obrońcy Sewastopola!
    Zatwardziałe komuchy co za Stalina ginęli, dali odpór hitlerowcom a nam dali przykład niezłomności i… – he, he – załatwili nam patriotyczne geny!
    Więc nie poddamy się! O nie!

    MR, pisz codziennie na blogu, najlepiej na dobranoc:
    „Niech żyje i się utrwala prawda smoleńska, niech żyje I sekretarz PZPRawicy, precz z komuną!”
    Ilość otwarć ‘en passant’ wzrośnie, pojawią się ciekawi autorzy.

  291. @tejot
    Czy w polemice nt prezydenckiej wierności konstytucji użyłeś, ‘tejocie’, argumentu, który był przypomniany w dzisiejszej Loży Prasowej?
    Na wszelki wypadek przytoczę.
    Otóż podobno recenzent pracy prezydenta, profesor na UJ, nazwisko na literę Z., skomentował tłumaczenie Dudy jakoś tak:
    ‘nawet student I roku wie (…)’ (apostrofy, bo nie chce mi się szukać cytatu).
    To a proposito tych „różnych opinii prawnych”, na które powołują się „ludzie miłujący prawdę i tylko prawdę”.

    Teraz mała dygresja na temat bezczelności PIS. (takie odwrócenie kota inaczej)
    W listopadzie prawdziwi Polacy organizowali na Stadionie Narodowym event z okazji 100lecia.
    Pewnie jakiś PRowiec PIS, albo pisowski realizator, wybrał fragment homilii/przemówienia JPII, w którym papież mówi, uwaga, uwaga, że ‘prawda jest najważniejsza w życiu’. (może ‘najważniejszym dobrem jest’, OK, coś na kształt).

    Ta kłamiąca codziennie zgraja, chce ciemnemu ludowi przedstawić siebie jako „obrońcę prawdy”.
    Nara

  292. stasieku
    23 grudnia o godz. 17:00

    Wojtyła ględził na wiele tematów.
    „Prawda was WYZWOLI”- na przykład……
    Pytanie, CZYJA prawda?
    Prawda sekty raczej zniewala niż wyzwala.
    Z sekciarzem nie ma dyskusji na argumenty.
    Ludzi pozbawionych łaski wiary, jest sporo.
    I to jest ten drugi sort, do którego przynalezność raczej nobilituje.

    Sekt majacych polityczne przełożenie jest w dzisiejszym swiecie nadal sporo.
    Ja przynaeżę do sekty ateistów, bez dowodu niczego nie przyjmuję na wiarę.
    Jak na razie mogę kwestionować neoliberalizm, winę Tuska, Putina, globalne ocieplenie z przyczyn antropogenicznych, demokrację jako szczyt osiągnięć ludzkosci, bezinteresowność różnych fundacji, przewagę kapitalizmu nad socjalizmem.

  293. adam100
    23 grudnia o godz. 15:49
    wiono-lodzy, mniej snobo- vici a bardziej slabo-wici finansowo od snobo-witych powinni poprzestac na czytaniu

    Piedmont , province; Cuneo .
    Villages ;
    Barolo, Castiglione Falletto , Serralunga d’Alba, p. of Charresco, Diano d’Alba , Grinzane Cavour , LaMorra ,Monforte d’Alba , Novello , Roddi and Verduno .
    Vinum lac senum.
    Biondi-Santi tam nie mieszka

  294. olborski
    23 grudnia o godz. 17:47

    adam100
    23 grudnia o godz. 15:49
    wiono-lodzy, mniej snobo- vici a bardziej slabo-wici finansowo od snobo-witych powinni poprzestac na czytaniu
    Piedmont , province; Cuneo .
    Biondi-Santi tam nie mieszka

    Będziesz mnie miał na sumieniu. Trudno.
    Na twojej liście brak konkurenta dla wioski Barolo, mianowicie: Barbaresco.
    Biondi-Santi to nalbardziej ekskluzywny producent win, w Piedmonte i Toskanii ( najbardziej znane wino w Toskanii to Brunello di Montalcino ). Ceny dla snobów. Zdrówko!!

  295. W ogóle samo wyrażenie poglądu bazującego na naiwnym myśleniu życzeniowym jest dyskwalifikujące dla głowy państwa, dodajmy każdego państwa. Ponieważ polityka międzynarodowa zawsze była oparta na dogmatach czystego atawizmu. Zawsze tak było, tak jest i tak będzie. Unia Europejska jest jedynie przeniesieniem atawizmów na inną płaszczyznę, gdzie w wyniku różnych powiązań i zależności, można rozładowywać konflikty i budować koalicje – bez dochodzenia do skrajnych form atawizmu jak np. wojna celna, czy wojna w ogóle. Jednak coś takiego jak protekcjonizm, próba wzmocnienia swojej pozycji względem otoczenia (polityka rolna), wyzysk (rozliczanie dochodów w rajach podatkowych) i inne formy eksploatacji zawsze idą w kierunku od bogatszych do biednych. Nie da się tego zmienić, bo tak jesteśmy skonstruowani jako ludzie.
    https://obserwatorpolityczny.pl/?p=56353#comment-119416
    =========

    Naiwnych nie sieją….
    Ale nasz grunt jest wyjątkowo żyzny, dla uprawy naiwniaków, ro-man-tyków, niezorientowanych w mechanizmach rzadzących geopolityką i psychologią zachowań ludzkich…….

  296. Dobrych i Wesoło spędzonych ŚWIĄT i dostatnich dni w 2019 roku a wyborcom w jesieni życzę gromadnego głosownia ,które postawi Tamę skuteczną tym z PiS-u
    ps
    Mój niedawno zmarły ziomek Kazimierz Kutz po wyborach jesienią 2015 komentował * PiS przeczołga Polaków kilka lat – fakt przeczołgał i .. wystarczy !!!!
    28 grudnia spocznie na cmentarzu w Katowicach przy ul Sienkiewicza ,
    Tam spoczywa m.in Zbyszek Cybulski , Wojciech Kilar , Krystyna Bochenek ( Senat RP —zm .10 .04 2010 w samobójczym locie” patriotów” pod Smoleńskiem )

  297. adam100
    23 grudnia o godz. 18:01
    Bo to inna lista , krotsza ale tez Nebbiolo i tylko 117,00 cases ( 56 hl/ha ) ( Barolo 358,000 wg Hough J. ~ 30 lat temu to i teraz powinno byc podobnie )
    Province ; Asti , Vilages ;
    Barbaresco , Neive ,Treiso , p.of Alba
    Oby nam sie .. czytalo . Po B.S. u Hough J. nie ma sladu

  298. Tego typu obietnice można porównać jedynie do obiecanych przez twórców OFE „emerytur pod palmami”.
    – Ależ oczywiście. Obietnice te stwarzają wrażenie, że spekulacje na rynku finansowym są cudownym sposobem na powiększanie emerytur. Wrażenie takie może powstać, jeśli weźmie się pod uwagę, że na bazie wielokrotnie wyższej składki emerytalnej płaconej obecnie do ZUS (19,52%) stopa zastąpienia w systemie emerytalnym ukształtowanym w 1999 r. ma wynieść w 2060 r. znacznie mniej niż 30% ostatnich wynagrodzeń emeryta. Mając to na uwadze, trzeba stwierdzić, że kalkulacje twórców PPK w istocie wprowadzają Polaków w błąd.

    Raczej trzeba stwierdzić, że szykuje się wielkie oszustwo.
    – Należy jasno powiedzieć, że te kalkulacje nie mają żadnego charakteru zobowiązania prawnego co do efektów oszczędzania w tym systemie, są jedynie luźną wizją opartą na założeniach niemożliwych do zweryfikowania. Poza tym dotyczą tylko 10 lat, a nie całego okresu pozostawania na emeryturze. Jest to celowe stwarzanie iluzji, bo gdyby rozciągnąć wypłaty na cały ten okres, wiele osób zniechęciłoby się już na wstępie do PPK. Inna sprawa, że w ogóle bez sensu jest przekazywanie pieniędzy ze składek do ryzykownej i kosztownej gry na rynku finansowym na dziesiątki lat, a w przypadku młodych ludzi może to być ponad pół wieku. Nikt nie jest w stanie dać gwarancji, że te pieniądze nie zostaną w dużej części, a nawet w całości, stracone.
    https://www.tygodnikprzeglad.pl/nowa-pulapka-emerytalna/
    =====

    Polowanie na jelenie…..
    REAKTYWACJA!!!

  299. Jaki zatem powinien być system emerytalny w Polsce?
    – Polacy potrzebują sprawnie funkcjonującego publicznego systemu emerytalnego, opartego na solidarności pokoleń. To jeden z filarów państwa, o który trzeba dbać, dostosowując go do zmieniającej się sytuacji demograficznej. Bez takiego systemu państwo praktycznie nie istnieje, tak jak nie istniałoby bez rządu, policji i armii. Idea zastępowania państwa w obowiązku zapewnienia ludziom starym środków do życia przez różne piramidy finansowe, wywodząca się z ideologii neoliberalnej, prowadzić może ostatecznie do destrukcji państwa i dezintegracji społeczeństwa. Rządzący proponują, by ogromne pieniądze pochodzące z nowego podatku, jakim będzie składka na PPK, zasiliły i tak już bogatą garstkę instytucji finansowych i związanych z nimi osób.

    Mający podobno wyczucie socjalne PiS idzie na takie rozwiązanie?
    – Musi zastanawiać, dlaczego chce zasilać świat finansów, zamiast realizować cele wspólne dla całego społeczeństwa. Można tu wymienić chociażby ratowanie służby zdrowia, która dramatycznie potrzebuje wsparcia finansowego, by powstrzymać spadek liczby lekarzy i pielęgniarek i zapewnić obywatelom przynajmniej minimalny dostęp do opieki medycznej. Inny przykład to szkolnictwo wszystkich szczebli, które bez odpowiednich nakładów ze środków publicznych nie będzie w stanie zapewnić młodzieży takiego poziomu edukacji, jakiego nasz kraj potrzebuje do rozwoju. Ustanowienie PPK, poza ciężarami, które poniosą pracownicy i pracodawcy, będzie nowym, rosnącym obciążeniem dla finansów publicznych.
    =====

    Quo vadis?

  300. adam 100
    Pospieszylem sie troche . Znalazlem tego BS w kieszonkowym Hough J .
    Ma 4 wyrazne gwiazdki , mozna go pic przez dakady .
    „Son Jacopo is gradually making them more user- friendly” co chyba znaczy ze ten synek tatusia jest mniej ortodoksyjny cenowo . Wypaloby czekac na wnuka .

  301. Wypadaloby

  302. Ludzie potrzebują zmiany i ta zmiana nadejdzie. To kwestia paru miesięcy

    Robert Biedroń

    Zacznijmy świątecznie – na stole leży propozycja Polskiego Stronnictwa Ludowego, by Wigilia była dniem wolnym od pracy. I co na to Robert Biedroń?
    – Przede wszystkim my, jako politycy, mamy coraz większy problem z rozdzieleniem tego, co państwowe, i tego, co kościelne. Widać to po tym projekcie. Politycy nie widzą, że chcą zrobić święto kościelne, a nie państwowe. To prezent dla Kościoła, nie dla państwa.
    https://www.tygodnikprzeglad.pl/polityk-ktory-moze-namieszac/

  303. Na całym świecie politycy propagujący rządy na granicy demokracji i autorytaryzmu zyskują coraz większe poparcie wśród milenialsów. Dla tej grupy wiekowej demokracja przestała być istotnym elementem życia codziennego.

    Dość dokładnie odzwierciedlają to dane statystyczne. Według badania przeprowadzonego przez Yaschę Mounka z Uniwersytetu Harvarda oraz Roberta Stefana Foę z Uniwersytetu w Melbourne tylko nieco ponad 30% Amerykanów urodzonych w 1980 r. lub później uważa za konieczne życie w demokracji. Dla porównania, wynik w grupie obywateli urodzonych w latach 30. wynosił 75%. Aż 24% amerykańskich milenialsów uważa, że demokracja jest dla ich kraju systemem złym albo bardzo złym – to wzrost o prawie połowę w porównaniu z badaniami z roku 1995. Niemal identyczne tendencje można zaobserwować w elektoracie europejskim. Życie w ustroju demokratycznym ma znaczenie fundamentalne jedynie dla 33% najmłodszych głosujących w Holandii i nieco ponad 25% młodych Brytyjczyków. Europejscy milenialsi są nieco bardziej wyrozumiali wobec wpływu demokracji na ich kraj niż amerykańscy rówieśnicy. Zły wpływ przypisuje jej jedynie 10%, choć odsetek ten rośnie, im młodsi są ankietowani. W grupie wiekowej 16-24 lata aż 13% uznaje demokrację za system jednoznacznie negatywny.

    Młodzi wyborcy stają się coraz bardziej otwarci na inne formy rządów. Według opublikowanego w ubiegłym roku badania niemieckiej fundacji TUI jedynie 52% europejskich milenialsów uważa, że właśnie demokracja jest najlepszym możliwym ustrojem politycznym. Najmniej przekonani o jej skuteczności są młodzi Włosi (45%), Francuzi (42%) i Polacy (42%). Demokracja radzi sobie relatywnie dobrze jedynie w Niemczech (62% pozytywnych odpowiedzi) i, co ciekawe, w Grecji (aż 66%).

    Perspektywy dla rządów demokratycznych rysują się jednak dużo gorzej za oceanem. Jak wynika z najnowszych danych domów badawczych Gallup i Pew Research Center, prawie połowa amerykańskich milenialsów zgadzała się ze stwierdzeniem, że kraj zyskałby na ustanowieniu „dyktatury silnego lidera” w miejsce „wybieranego w wyborach powszechnych parlamentu”. Aż 81% jest z kolei zdania, że wojskowy przewrót byłby całkowicie uzasadniony, gdyby demokratycznie wybrany rząd nie był w stanie sprawować władzy. Podobnie myśli jedynie 57% starszych wyborców w USA. 46% najmłodszych głosujących w tym kraju nie miałoby też nic przeciwko „rządowi ekspertów”, nawet gdyby był to rząd mianowany.
    https://www.tygodnikprzeglad.pl/demokracja-rzecz-zbedna/
    =======

    Dla WIERZĄCYCH, takie wyniki będą szokiem…….

  304. Podróże po kraju w tym czasie łatwe nie są. Niepotrzebne korki przez złe ustawienie świateł na drogach krajowych, brak obwodnic miast, dziury na drogach w centrum miast, że Kielc nie podam za przykład niedaleko galerii ECHO, i zamiast czterech jedzie się sześć godzin.
    Pozdrawiam z miejsca gdzie terapia jest sztuką, a sztuka terapią

  305. „Najazd” Polaków trwał, choć od jesieni 1987 r. był już mniej intensywny. Kilku tysiącom udało się uzyskać zgodę na wyjazd do USA, Kanady i Australii (do 31 sierpnia – ponad 2 tys. osób). Pewne efekty przyniosła polityka zniechęcania do przyjazdu i pozostawania we Włoszech, prowadzona przez miejscowe władze i Kościół. Wreszcie wraz ze zbliżaniem się zimy perspektywa wyjazdu w ciemno i koczowania w rzymskich parkach (o czym rozpisywała się prasa krajowa) robiła się mało zachęcająca. Jednak mimo deklarowanej przez władze obu krajów dobrej woli problem przybyszów z Polski nie został rozwiązany aż do roku 1989, kiedy wraz ze zmianą systemu politycznego fala emigracji została zahamowana.

    Kiedy więc dzisiaj zastanawiamy się nad rozwiązaniem problemu imigrantów z Afryki, kiedy obserwujemy zmagania włoskich władz z uchodźcami, warto sobie przypomnieć czas, kiedy nasi rodacy znajdowali się w podobnej sytuacji. Taka refleksja powinna skłaniać do niuansowania ocen i większej empatii wobec tych, którzy szukają we Włoszech swojej szansy.
    https://www.tygodnikprzeglad.pl/niechciani-emigranci-znad-wisly/
    ==========

    Ciekawe, ilu z panów jest z tej fali- tak niechcianej na zachodzie…..

  306. Fragmenty książki Hanny Świdy-Ziemby Uchwycić życie. Wspomnienia, dzienniki i listy 1930-1989, Ośrodek Karta, Warszawa 2018
    https://www.tygodnikprzeglad.pl/wolnosc-poprawi-gospodarki/
    =======

    Po frukta władzy, mówiąc w skrócie……

  307. wiesiek59
    23 grudnia o godz. 18:41

    Kultowy Matol- uszek ze zlodziejskiego banku Santander i Jego cieply ojciec chrzestny ,funduja naszej kolonii kolejna piramide finansowa, ktora nie zdala egzaminu w Chile pod okupacja Heniusia Kissingera.
    Podobnie wyglada sytuacja u jankesow, gdzie po przekretach Billa Clintona ( zniesienie barier miedzy bankami komercyjnymi i spekulacyjnymi – Glass-Steagall Act, 1933 ) nasi kochani kupcy weneccy sprowadzili fundusze emerytalne nauczycieli, strazakow i pielegniarek do zera.

  308. Bar Norte
    22 grudnia o godz. 23:51
    ,, Amerykanie wycofują połowę swego kontyngentu wojskowego z Afganistanu tj 7 tysięcy z 14 tysięcy żołnierzy.
    Wygląda więc na to, że Taliban wygrał tę wojnę.
    Co z pozostałymi kontyngentami państw NATO na razie nie wiadomo.”

    Szczekaczka siajej wysmiewala sie zawsze z nieefektywnosci PRL, tymczasem po 17 latach okupacji pozostaje przy wladzy ta sama grupa, obywatele maja miliardy do splacenia wiec nie ma na szkoly i sluzbe zdrowia a najwieksza produkcja heroiny na swiecie rozwija sie bez przeszkod zaopatrujac zachodnie rynki-uzaleznieni od lekow przeciwbolowych jankesi przerzucaja sie na heroine, bo tansza.

  309. Do wszystkich dyskutantow i „badaczy” katastrofy smolenskiej.

    Przypominam, ze JEDYNYM decydentem w samolocie w czasie lotu jest PIC czyli po angielsku Pilot-In-Command a po polsku dowodca statku powietrznego. Tylko tyle i az tyle.

  310. Rodz™
    23 grudnia o godz. 20:08

    teoretycznie tak, ale praktyka pokazuje że nie jest to do końca stwierdzenie prawdziwe dla otrzeźwienie cytuję wypowiedź wysokiego oficera ochrony Prezydenta

    „Około trzech miesięcy przed katastrofą płk Jarosław Florczak [był najwyższym rangą oficerem BOR, który zginął w Smoleńsku – przyp. red.] po kolejnym przylocie z prezydentem bardzo zdenerwowany oznajmił mi, cytuję: >> Szefie, pan prezydent kiedyś doprowadzi do tragedii, zginie wielu niewinnych ludzi <> Szefie, jak zwykle burdel, nikt nic nie wie, programy swoje, a realizacja swoje. Jeżeli pan może, to niech mnie pan więcej nie wysyła. Może jestem za stary, może się do tego nie nadaję <<"

  311. tejot
    23 grudnia o godz. 15:59

    Mauro Rossi nie jest idiotą , on celowo kłamie. Pytaniem jest po co robi z siebie idiotę? Przecież na tym blogu nie ma żadnej szansy by kogoś do swych kłamstw przekonać. Nie wierzę w to, że dostał takie zadanie partyjne , bo obecnie PiS wycisza sprawę. Wg mnie jego po prostu to bawi.

  312. Jak należny ocenić naród którego prawie 1/3 obywateli wspiera przestępców dążących do władzy?
    To, że Duda i Kaczyński są przestępcami nie ma najmniejszej wątpliwości bowiem świadomie lamia najważniejsze prawo w kraju.Kaczyński jest jak wiadomo władca PIS i nic tam nie dzieje się bez jego przyzwolenia.
    Chyba nie trzeb dawać odpowiedzi na powyższe pytanie

  313. wyzysk

    „… po 17 latach …”

    Długo to trwało ale finał będzie krótki, bo z tego co piszą wynika, że ewakuacja całosci kontyngentu potrwa do 6 miesięcy. Tym samym główny postulat podnoszony przez Taliban w rozmowach pokojowych czyli wycofanie wojsk USA z Afganistanu zostanie spełniony.

    Natomiast odwrót z Syrii przewidywany na 60 dni już się rozpoczął. Zapasy broni są przekazywane Kurdom (500 cięzarówek broni w ciągu ostatniego tygodnia) a oddziały USA już opuszczają ten kraj.

    Następne do „golenia” będą bazy USA w Korei Południowej, bo decyzje o ich redukcji zapadły już pół roku temu.

  314. Stasieku,
    pozwolę sobie zauważyć, że „Stadionu Narodowego ” już nie ma. Jest stadion PGE Narodowy i za to, że taki jest płacisz w rachunkach za energię elektryczną za pośrednictwem firmy RWE, którą Niemcy sprzedali koledze Putina, Michaiłowi Fridmanowi.
    Tak jest, że PiS wyłudza od Ciebie kasę za to, że zeszmacił określenie „narodowy”, bo dla kasy zrobią wiele, obrzydzą wszystko, łącznie z tym określeniem.

  315. legat
    23 grudnia o godz. 21:37

    „Stasieuku. PiS wyłudza od Ciebie kasę za to, że zeszmacił określenie „narodowy”,

    Wiki: „Stadion Narodowy w Warszawie, od lipca 2015 pod nazwą PGE Narodowy”.

    Chyba mogę na ciebie powołać się pisząc, że PO zeszmaciła określenie „narodowy”.
    Tako rzecze Legat.

  316. Pani Mag,

    Zdziwily mnie pani zyczenia. Pokazaly ze ta mityczna Polska gdzie zyczeniem jest by sasiadowi krowa zdechla nadal istnieje.
    Ze marzenia to nie np. kolejny rekord WOSP, Oskar dla Zimnej Wojny, by polska godpodarka nie dostala zadyszki, by spelniona zostala obietnica darmowych zlobkow we Wszawie, by program mieszkanie+ nabral rozpedu, ale aby…

    To z tego me pytanie a co jesli pani zyczenie- przeklenstwo sie nie spelni, co w zamian?

    ml

  317. Pan z dystansu

    W Polsce bylem przez 5 dni w lipcu.
    Pierwszy raz po 6 latach.
    Zmiany zacheycajace. Szczegolnie we Warszawie.
    Tylko ta moja osobista na Starych Powazkach wciaz smuci.

    ml

  318. Bar Norte
    23 grudnia o godz. 21:29

    „Następne do „golenia” będą bazy USA w Korei Południowej, bo decyzje o ich redukcji zapadły już pół roku temu”.

    Jakoś cicho o likwidacji lub choćby redukcji baz w Niemczech. Nie zastanawia cię to Bar Norte? Afganistan i Syria to typowe wpuszczenie Rosji w maliny. Ameryka mogła przez dekady prowadzić globalną politykę, Rosja jest na to za biedna, ale niech próbuje.

  319. Wigilia u Mamy

    Ona wiedziała o nas wszystko
    grzechu nie było
    była łaska
    uśmiech i dowcip na zły dzień
    jej słowa były jak krem z ciasta
    a życie biegło tak jak sen
    dzieciństwo miało prędkość światła
    i sens swój miało i jej rytm
    …za szybko z tego się wyrasta
    zostaje jednak magia słów
    w tamtym domowym refektarzu
    gdy na obrusach krochmal lśnił
    w kwadratach bieli jak z obrazu
    choć było biednie
    było pysznie
    a święta dotąd mi się śnią
    w Wigilię było uroczyście
    w opłatku ciepło matki rąk
    i matki dobroć co bez granic
    …odchodzi czy zostaje z nami
    o tym się dowiesz gdy jej brak
    gdy w smudze cienia ci się przyśni
    jak idzie z tobą
    przez ten świat

    Wojciech K. Borkowski
    / autor mieszka w Chicago /

  320. Rodz™
    23 grudnia o godz. 20:08

    „Przypominam, ze JEDYNYM decydentem w samolocie w czasie lotu jest … dowodca statku powietrznego”.

    A jaki to ma związek z logiką i katastrofą? Pierwszy pilot decyduje w sprawie pilotażu, a nie dokąd samolot poleci. Kiedy wsiadasz do taksówki nie mówisz kierowcy: „Proszę mnie zwieźć gdzie pan chce”.

  321. Buc się panoszy

  322. Mauro Rossi,
    rozumiem, że ponieważ PO w przypadku stadionu zeszmaciła pojęcie „narodowy”, to PiS jest usprawiedliwiony, że w tym trwa. Czym różni się PO od PiS?

  323. Umieram z ciekawości.
    Co buc odpowie legatowi.

  324. Z DYSTANSU, 15 grudnia 2018 , g.15.59:
    Dziękuję bardzo za życzenia.
    Życzę radosnych świąt i obyśmy wszyscy czuli się na tym blogu jak w domu!

  325. Miało być o bombkach na choinkę dla Pana Redaktora Passenta, a tu o przyczynach katastrofy pod Smoleńskiem, albo o łamaniu konstytucji.
    Wszyscy wiedzą kto był dysponentem i od kogo zależał los załogi i zaproszonych gości i kto tych gości zaprosił i zbędne są dalsze dywagacje. Nic się nie wróci i ci zgubieni we mgle też.
    Wróciliśmy z koncertu. Było cudownie i muzyka marzeń.
    Panie Zielonooki daj radość Rodakom, ale zabierz czym prędzej władzę tym co jej tak namiętnie pożądają

  326. maciek.g
    23 grudnia o godz. 20:50

    „ … cytuję wypowiedź wysokiego oficera ochrony Prezydenta”.

    Nie krępuj się, to jest zenanie szefa BOR płk Janickiego po katastrofie smoleńskiej w której BOR ― mówiąc oględnie ― dał ciała. Po czym Komorowki mianował go …. generałem (sic); czy w zamian za milczenie? To zeznanie ma taka wartość jak sen płk Janickiego, bo nikt tego nie może potwierdzić , ani o co konkretnie chodziło płk Florczakowi. Sam płk Florczak mógłby, ale tak się złożyło, że zginął w Smoleńsku.

    „Około trzech miesięcy przed katastrofą płk Jarosław (…) oznajmił mi, cytuję: >> Szefie, pan prezydent kiedyś doprowadzi do tragedii, zginie wielu niewinnych ludzi Szefie, jak zwykle burdel, nikt nic nie wie, programy swoje, a realizacja swoje. Jeżeli pan może, to niech mnie pan więcej nie wysyła. Może jestem za stary, może się do tego nie nadaję <<".

    Płk Florczak miał siedzieć w Rosji i przygotowywać obie wizyty Tuska (7.04) i Kaczyńskiego (10.04). jednak na własną prośbę (lub ktoś mu tak doradził) poprosił o przylot do Warszawy, bo jak twierdził w Rosji się nudzi, na co płk Janicki zezwolił. I dlatego wbrew procedurom 10 kwietnia rano na lotnisku Smoleńsk-Siewiernyj nie było żadnego oficera BOR. Kiedy pod Smoleńskiem rozbijał się rządowy samolot i ginął płk Florczak, szef BOR płk Janicki robił na bazarze w Warszawie z pewnością udane zakupy.

  327. legat
    23 grudnia o godz. 22:27

    Twój zarzut nie dotyczył trwania tylko pomysłu.

  328. Mauro Rossi

    „Jakoś cicho o likwidacji lub choćby redukcji baz w Niemczech”

    Bazy w Niemczech zostały już zredukowane do minimum. Kontyngent amerykański zajmuje się właściwie wyłącznie (współ)utrzymaniem infrastruktury logistycznej NATO zlokalizowanej w RFN – oczywiście w ramach Sojuszu. W ramach tego 30 tysięcznego kontyngentu, który pozostał tylko niewielka jego część ma charakter bojowy i też związany funkcjonalnie z tą infrastrukturą logistyczną.

    Jakiś czas temu, już za kadencji Trumpa, ukazały się w USA teksty o mozliwej redukcji obecności wojsk USA w Niemczech. Z tym, że Pentagon je dementował wskazując, że jest to niezbędne minimum wynikające z zobowiań w ramach Sojuszu – właśnie w sensie utrzymania i obsługi infrastruktury logistycznej.

  329. Matka kłamstw PiSowskich
    maciek.g
    23 grudnia o godz. 21:07
    tejot
    23 grudnia o godz. 15:59

    Mauro Rossi nie jest idiotą , on celowo kłamie. Pytaniem jest po co robi z siebie idiotę? Przecież na tym blogu nie ma żadnej szansy by kogoś do swych kłamstw przekonać.

    Mój komentarz
    Sytuacja nie wygląda tak prosto, jednoznacznie – oczywiste kłamstwo, nie wierzmy w to.
    Dlaczego Rossi kłamie?

    Po pierwsze hipoteza PiSowska o zamachu smoleńskim na prezydenta RP brzmi tak przekonująco dla znacznej części społeczeństwa oraz tak poważnie i tak długo jest głoszona, że stała się czymś w rodzaju matki kłamstw PiSowskich, wzorcem, który pokazuje, ze tego rodzaju teoria, hipoteza spiskowa jeśli:

    – jest nagłośniona i używa się do jej uprawdopodobnienia faktów, które mogą być zupełnie nie związane z jej istotą, jak w przypadku katastrofy smoleńskiej mina Tuska w Smoleńsku przed Putinem tuż po katastrofie, czy zdjęcie z rozmowy Tuska z Putinem uzgadniającego zamach na molo w Sopocie.

    – używa się do jej uprawdopodobnienia naukowców (czyli osób z autorytetem) dążących do zaistnienia, do rozgłosu, czy przypodchlebiania się władzy, co dodaje poloru naukowego tej hipotezie,

    – jeżeli to wszystko obuduje się na świeżo stworzoną tradycją (powtarzanie w nieskończoność miesięcznic smoleńskich, msze, modlitwy za poległych zamachu w Smoleńsku, odwiedziny trumien na Wawelu, celebracje przy odsłanianiu licznych pomników smoleńskich, itd, to tym samym kreuje się pewien mit, a mit nie wymaga udowodnienia, tylko wiary, przekonania, że tak było, tak było na pewno, to się kiedyś wyjaśni, itd.

    Dlaczego kłamstwo smoleńskie jest matką wszystkich kłamstw PiSu?
    Ponieważ działacze PISowscy, politycy pierwszego szeregu, propagandyści PiSowscy przekonali się, że wzorując się na kłamstwie smoleńskim, konstruując według tego wzorca inne kłamstwa PiS zyskuje uznanie u znacznej części wyborców.

    Podstawowymi cechami tych kłamstw jest ich struktura konstruowana na rympał, na bezczelnego, bez przebierania w środkach, przeciwko czemuś lub komuś, z silną domieszką resentymentów, uprzedzeń i nienawiści.
    W przypadku kłamstwa smoleńskiego są to resentymenty katyńskie, antybolszewickie. W przypadkach następnych kłamstw są to resentymenty antyzachodnie, antyniemieckie, ksenofobia, nacjonalizm, itd.

    Okazało się że tego rodzaju kłamstwa działają, jeżeli są głoszone systematycznie i z powagą przez osoby, które są uznawane jako autorytety w pewnej części społeczeństwa, w tym przez ludzi u władzy. Część społeczeństwa reaguje pozytywnie dla kłamiących, daje im wiarę i zaświadcza swoją postawą, że to nie kłamstwo, a prawda. A jeśli jakaś część społeczeństwa tak całkiem nie wierzy, że to jest prawda, to przyjmuje, że jednak coś w tym jest.
    Można do tego dodać masę ludzi zależnych, którzy ze względu na zajmowane stanowisko, podległość PiSowskiej machinie rządowej i samorzadowej skłonni są deklarować, że wierzą w smoleńską hipotezę zamachową albo przynajmniej starać się jej nie zaprzeczać.

    Taki jest mniej więcej polityczny i społeczny mechanizm zainaugurowany, rozbudzony, uruchomiony przez kłamstwo smoleńskie. Mechanizm, który PiSowscy liderzy (prezes Jarosław Ka) uważają za bardzo przydatny. Mechanizm ten mobilizuje ludzi, utwierdza ich we wrogości dla przeciwnika politycznego PiSu, daje PiSowi świadectwo obrońcy prawdy i w ogóle wartości ogólnoludzkich. Przecież oni kłamali i kłamią, prawda idzie do nas – tak mogą ludowi opowiadać PISowscy propagandyści i lud się nie zawaha, będzie wierzył nadal.

    Nawiasem mówiąc na tym mechanizmie miała być oparta koncepcja tzw. maszyny narracyjnej, którą opracował pewien profesor zaangażowany w politykę PiSowską.

    Nie ma większego znaczenia, czy oni sami wierzą, czy nie wierzą w propagowane dla ciemnego ludu teorie. Ważne jest, że te teorie mają jakąś siłę oddziaływania na serca i umysły obywateli, że są w jakimś stopniu przydatne i skuteczne w poprawianiu lub utrzymywaniu poparcia elektoratu PiSowskiego, służą stabilizacji politycznej PiSu jako partii rządzącej w państwie.
    Pzdr, TJ

  330. Neospasmin 21.56
    Rozmawiałem z ludźmi w wielu miejscach w Polsce. Wszyscy podkreślają jak bardzo zmieniła się nasza Ojczyzna, jak wypiękniały miasta i wioski, jak rozwijają się metropolie.
    W miejscu gdzie dotarłem jest wszystko naj.
    I ludzie mówią pięknie i wyłącznie po polsku, i wszyscy są nadzwyczaj uprzejmi.
    Można? Można

  331. @maciek.g
    g.21:07
    Masz rację. Nie sposób inaczej „zracjonalizować” działalności blogowej @Mauro, podobnie jak @neospasmina.
    Wszystkiego NAJ z okazji świąt!
    @neospasmin
    Jeśli uważasz, że źle ci życzę, to się mylisz, jak zwykle w ocenie osób oraz ich intencji. Ja tylko ubolewam, gdy ktoś tak błądzi jak ty, ufając Kaczorowi i jego ludziom, którzy dopieeero pokazali, co to jest „dojna zmiana”.

  332. pielnia11
    23 grudnia o godz. 10:48

    „Czyli,panie Rossi,wszystko jest jasne,tak? winę ponosi B.Komorowski. A może-panie Rossi – winę ponosi fotograf,który zrobił to zdjęcie”?

    Bez znaczenia kto i po co zrobił to zdjęcie. Komorowski był jedynym posłem PO, który głosował przeciw likwidacji WSI. PO i PiS głosowały in gremio za likwidacją. Może to coś wyjaśnia?

  333. Mauro Rossi
    23 grudnia o godz. 22:46
    nie szkoda co\i czasu jaki marnujesz pisząc do mnie te dyrdymały?

  334. adam100
    23 grudnia o godz. 15:57

    „A mnie się wydawało ze Merlot (łagodne?) to „siekiera” w porównaniu do Nebbiolo”.

    Może i tak, ale w końcu podaje się go do ostrych mięs, dziczyzny. Mołdawskie Merloty często bywają półwytrawne. Widywałem nawet półsłodkie, ale się nie odważyłem. Mołdawia ma świetny klimat do produkcji wina, ale gorzej z umiejętnościami i uczciwością producentów.

  335. maciek.g
    23 grudnia o godz. 23:40

    ” … marnujesz pisząc do mnie te dyrdymały”?

    W pewnym sensie, „na darmo by perły rzucać między wieprze”. 🙂

    Nie zaciekawiło cię? No nie wierzę. W końcu sam zacząłeś.

  336. zezem
    23 grudnia o godz. 13:20
    Mauro Rossi
    23 grudnia o godz. 1:40

    „Wyjaśniałem, że nie lądował, tylko załoga sprawdzała, czy są warunki do lądowania. Co od dawna twierdzi dr Lasek i dodaje, że załoga miała do tego prawo.
    Tutaj warto by zacytować dr.Laska , skoro tak twierdzi”.

    Dr Lasek wypowiadał się o tym wielokrotnie w mediach, można wygooglać.

  337. Pan IS

    Bardzo mozna!
    Bardzo podzielam taki panski oglad Polski.

    ml

  338. Wszystkiego Autorowi i komentatorom blogu najlepszego, sukcesow w obszarach/ na polach ktore wspolne niezaleznie od zapatrywan na biezaca polityke. W koncu cos dobrego po nas powinno zostac.
    Jesli nic wiecej to chocby zyczenia. 🙂

    ml

  339. @Mauro Rossi
    23 grudnia o godz. 23:54

    Wyjaśniałem, że nie lądował, tylko załoga sprawdzała, czy są warunki do lądowania.
    MR – jak na fachowca od lotnictwa to Twoje wyjasnienie jest conajmniej nieprecyzyjne. Jak sadzisz, czy mozna sprawdzac polozenie lotniska w stosunku do samolotu w kazdych warunkach i na kazdej wysokosci nad ziemia?

  340. Waldemar
    23 grudnia o godz. 18:20

    „Krystyna Bochenek ( Senat RP —zm .10 .04 2010 w samobójczym locie” patriotów” pod Smoleńskiem)”.

    Musisz być obrzydliwy także w Święta?

  341. tejot
    23 grudnia o godz. 15:59

    8:23 33 sekundowa rozmowa prezydenta z bratem
    8:26:15 Dyrektor Kazana przychodzi do kokpitu
    „Kapitan samolotu do dyrektora protokołu dyplomatycznego Kazany:
    „Panie dyrektorze wyszła mgła, w tej chwili i przy tych warunkach które są obecnie – nie damy rady usiąść. Spróbujemy podejść, zrobimy jedno zajście, ale prawdopodobnie nic z tego nie będzie. Tak że proszę już myśleć nad decyzją co będziemy robili.”

    Chyba rozumiesz co napisałeś? Jedynym formalnym rozmówcą prezydenta i załogi jest szef protokołu dyplomatycznego.

    „o godz. 8:17 kapitan samolotu powiadamia szefową pokładu, ze jest mgła”.

    Stewardesa może pogadac z pilotem, może podać kawę, ale nic więcej. Na pewno nie jest od tego, by pośredniczyć w rozmowach prezydenta z kapitanem. Można lecieć we mgle (chmurach), ale liczy się podstawa chmur, widoczność pionowa oraz pozioma, ale na lotnisku. Dlatego Kazana poszedł do kabiny pilotów nie wcześniej niż 15 min. przed planowanym lądowaniem, tuż po wejściu samolotu w obszar kontroli lotniska w Smoleńsku, bo wówczas miał od rosyjskich kontrolerów OSTATNIE dane na temat warunków pogodowych na Siewiernym. Pamiętaj, 30 min. po katastrofie nad Smoleńskiem było bezchmurne niebo.

  342. Rodz™
    24 grudnia o godz. 0:25

    „Twoje wyjasnienie jest conajmniej nieprecyzyjne. Jak sadzisz, czy mozna sprawdzac polozenie lotniska w stosunku do samolotu w kazdych warunkach i na kazdej wysokosci nad ziemia”?

    Jakby dziecko pytało. 🙂 W locie korzysta się z punktów nawigacyjnych i trafienie tam gdzie się chce nie stanowi problemu, zrobi to autopilot, a wykorzystuje się także GPS (GLONAS).

  343. tejot
    23 grudnia o godz. 22:52

    „Matka kłamstw PiSowskich”.

    Tejot, zupełnie niepotrzebnie męczysz się, to już nie ten etap. Nonsensy, które tu wrzucasz to dość prostacka propaganda z lat 2010-11, dawno skompromitowana. Już niedługo będą wyniki wszystkich sekcji zwłok. Pamiętaj, szczątki ofiar są dowodami materialnym katastrofy smoleńskiej.

    Napisz może, z jakiego powodu rozpowszechniasz ― co z tego, że nieudolnie ― rosyjską wersję katastrofy?

  344. @Mauro Rossi
    24 grudnia o godz. 0:50

    Jak widac ze Smolenska jednak stanowilo problem mimo GPS-ow i GLONAS-ow. Ale ja sie nie pytalem o to z czego sie korzysta tylko czy w kazdych warunkach i na kazdej wysokosci mozna sprawdzac/szukac lotniska.

  345. Pierwszy raz znajduję tak wyraźny protest przeciwko klerykalizacji Polski ze strony Gospodarza. Chyba że coś przeoczyłam przez te lata.
    Oto fragment apelu środowisk laickich:
    „Postępująca klerykalizacja systemu edukacji, opieki społecznej i zdrowotnej, nauki i kultury oraz ceremoniału państwowego a także natrętne umieszczanie symboli religijnych w instytucjach i urzędach państwowych zmierzają do podporządkowania wszystkich sfer działalności państwa i aktywności jego obywateli regułom i rytuałom wyznania katolickiego. Stanowi to niedopuszczalną ingerencję w prawa i wolności obywatelskie – w szczególności w prawa kobiet oraz mniejszości seksualnych, narodowych, etnicznych i religijnych zagwarantowane obowiązującymi normami prawa krajowego a także uznawanymi przez Polskę standardami międzynarodowymi. ”
    Prosto i czytelnie podana prawda o Polsce po transformacji. Dlatego żaden rząd, żadne ugrupowanie polityczne* nie zasługuje na zaufanie i szacunek a kolejne przepychanki pomiędzy PO i PiS są niepoważne, bowiem obie formacje podobnie jak SLD, PSL, (podaję te liczące się w szeregu) nie propagowały antyklerykalizmu, a wręcz przeciwnie na ustępstwach wobec KK budowały swoja władzę. Taka sytuacja kompromituje państwo i ich obywateli, niestety Polska tkwi w tym religijnym krętactwie od nieomal 30 lat.

    *antyreligijny Ruch Palikota zyskał swego czasu potarcie ok. 10% wyborców

  346. Mauro Rossi

    W programie „Katastrofa w przestworzach” specjaliści od badania katastrof lotniczych uporczywie twierdzą, że w przypadku wykonywania podejścia z widocznością, inaczej podejścia nieprecyzyjnego czyli bez korzystania z ILC, pilot zobowiązany do jego przerwania natychmiast po wejściu w chmury. W przypadku Smoleńska byłoby to wejście w mgłę.

    Ale co oni tam wiedzą, nie znają w ogóle terminu „podejście próbne”. Rozróżniają tylko dwa rodzaje podejść: precyzyjne z ILC i nieprecyzyjne z widocznością, w każdym przypadku samolotem skonfigurowanym do lądowania.

    Samolot dzielą na kokpit i kabinę lub kabinę pilotów i kabinę pasażerską.

    Twierdzą również, że II pilot w każdej chwili może przejąć na własną odpowiedzialność stery, informując o tym dowódcę samolotu a nic wspominają o wydawaniu przy tym komend typu „odchodzimy”.

    Obce jest im pojęcie próbnego startu a przecież jeżeli jest próbne podejście to powinien być chyba również próbny start?

    Tacy to dziwacy, ci eksperci!

  347. @ stasieku
    23 grudnia o godz. 14:51/@adam100
    A czym jestem starszy, tym bardziej skąpszy….
    Edytuj swoje posty staranniej, oddzielaj swoje od cudzego wyraźniej.

    Ja mam odmienną strategię na stare lata:
    zmniejszam radykalnie masę spadkowa, żeby spadkobiercom było łatwiej.

    „Point taken”.
    pozdr.

  348. Pani Zabka

    Tak jak nie da sie doprowadzic do tego zeby w Niemczech jezyk turecki stal sie jezykiem urzedowym, tak nie da sie by w kraju na wskros katolickim jakim jest Polska obowiazywal stosunek do religii jakiego domagajs sie “ srodowiska laickie” czy p. Palikot.

    Nie da sie w Polsce wprowadzic do parlamentu ruchu politycznego/ partii majacej na sztandarach opozycje/ sprzeciw wobec obecnosci katolicyzmu w zyciu spolecznym.

    Za czasow p. Palikota tak, ale nie dzis. To dlatego ze taki ruch ma w swym programie wykluczenie takiej masy spoleczenstwa polskiego ze na inne punkty jego programu nie byloby miejsca. To dlatego ze koalicja z takim tworem oslabialaby innych koalicjantow, a przeciez im nie o program dla Polski chodzi ( tu: laicyzacje), ale o odsuniecie PiS od wladzy.
    Stad kazdy program wykluczajacy staje sie dla takiej koalicji samobojem.

    Moim zdaniem problem jest gdzie indziej: zamiast kopac sie z koniem, nalezy nauczyc sie z nim zyc.
    Pozytywnym tu przykladem Kaczor i jego procedowanie zmian ustawy o ochronie dziecka poczetego.
    Ma facet charakter, nie placi na lewo i prawo!

    ml

  349. Dlaczego katolicy kradną. Bo suweren wszystko może. Tak sobie myślę,że to jest wolność. Ani Boga ani partii nie boją się. Katolik to ma klawe życie !

  350. Poczynają dzieci aby potem zakopać. Tak sobie myślę,że namawianie do króliczej prokreacji/Terlikowski/ to przesada.

  351. Jednak biorąc pod uwagę siłę sprzeciwu wobec decyzji Trumpa ze strony Izraela, Arabii Saudyjskiej, republikańskiego establishmentu w Kongresie, think tanków, liberalnych interwencjonistów z waszyngtońskich mediów, zespołu doradców do spraw bezpieczeństwa Trumpa, walka o jej cofnięcie prawdopodobnie dopiero się zaczyna.

    Od pozostawienia przez Franklina Roosevelta 100 milionów mieszkańców Europy Wschodniej na łasce Stalina w Jałcie w 1945 roku, poprzez osamotnienie naszych nacjonalistycznych chińskich sojuszników w walce z Mao w 1949 roku i naszych południowo-wietnamskich sojuszników w 1975 roku, Ameryka często zmuszana była do odwrotu prowadzącego do śmierci naszych sprzymierzeńców. Sasse mówi, że Trump ryzykuje obecnie tym samym: „Wielu amerykańskich sojuszników zostanie zamordowanych, jeśli ta rejterada zostanie zrealizowana”.
    https://kresy.pl/publicystyka/buchanan-czy-trump-bedzie-nieustepliwy-w-kwestii-wycofania-z-syrii/
    ============

    Trzeba nieustannie powtarzać, że Imperia nie mają wiecznych przyjaciół, ani wrogów.
    Wieczne są tylko INTERESY…….

  352. Musisz być obrzydliwy także w świeta ” pisze do mnie Rossi 24 grudnia o godzinie 0:35 .
    Miał na myśli śmierć Krystyny Bochenek w samobójczym locie pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 r.
    Przypominam sobie ( na pewno nie dokładnie taka przypowieść z młodości ) Cokolwiek mnieście uczynili to mnieście uczynili ) . Pani Krystyna organizowała doroczne spotkania Krystyna itd . ect
    Głupota ,lenistwo dnia ( to lekko powiedziane , zabrała jej życie – rozumiesz ?! a TY stale do @ tojota o rosyjskiej wersji .

  353. Skoro bezpośredni sprawcy upadku w Smoleńsku nie żyją. Nie dorabiajmy świeckiej ideologii do tego faktu. Tak sobie myślę,że widocznie Bóg tak chciał. Bóg daje i zabiera.

  354. Mauro Rossi
    23 grudnia o godz. 23:54
    Dr Lasek wypowiadał się o tym wielokrotnie w mediach, można wygooglać.
    Bingo! Takiej odpowiedzi spodziewałem się. Googlowałem, też radzę, Dr. Lasek twierdził co innego.

  355. neospasmin
    24 grudnia o godz. 6:47
    Nie da sie w Polsce wprowadzic do parlamentu ruchu politycznego/ partii majacej na sztandarach opozycje/ sprzeciw wobec obecnosci katolicyzmu w zyciu spolecznym.
    zamiast kopac sie z koniem, nalezy nauczyc sie z nim zyc.

    Wszystko się da,
    a jak się zastanawiasz jak współżyć ze zwierzętami:

    Nie podchodź do byka od przodu
    do konie od tylu
    a do idioty w ogóle…

  356. Bóg,honor,ojczyzna w paszporcie to odnowienie zbiorowego chrztu 966 r. Ojczyzna na końcu. Jak to się ma do świeckiego państwa w ramach KONSTYTUCJI i konkordatu. Tak sobie myślę,że to kolejny dowód na obchodzenie jeszcze świeckiej KONSTYTUCJI przez katolickie prawo administracyjne. Na zasadzie cuius regio,eius religio.

  357. Psychoza indukowana /religijna/ zatacza coraz szersze kręgi wśród Polaków. Co ciekawe, zjawisko nie ogranicza się do ciemnego ludu, lecz dotyka także ludzi wykształconych tzw. nowych elit powołanych do życia przez Wodza.
    Religijność ludowa jest wypierana przez religijność akademicką i polityczną.
    Jak tak dalej pójdzie to czeka nas los opisany przez Margaret Atwood.
    Z Bogiem.

  358. Zakładając, że nasi rekonstruktorzy historyczni dopną swego, to wcześniej czy później, powstaną ruchy związkowe, lewicowe, antyklerykalne…..

    POPiS pełnymi garściami czerpie z lat 20′.
    A antyklerykalizm był immanentnym składnikiem tamtych czasów……

  359. Lot do Smoleńska, kiedy prezydent dowiedział się o mgle
    Mauro Rossi
    24 grudnia o godz. 0:43
    tejot
    23 grudnia o godz. 15:59

    8:23 33 sekundowa rozmowa prezydenta z bratem
    8:26:15 Dyrektor Kazana przychodzi do kokpitu
    „Kapitan samolotu do dyrektora protokołu dyplomatycznego Kazany:
    „Panie dyrektorze wyszła mgła, w tej chwili i przy tych warunkach które są obecnie – nie damy rady usiąść. Spróbujemy podejść, zrobimy jedno zajście, ale prawdopodobnie nic z tego nie będzie. Tak że proszę już myśleć nad decyzją co będziemy robili.”

    Chyba rozumiesz co napisałeś? Jedynym formalnym rozmówcą prezydenta i załogi jest szef protokołu dyplomatycznego.

    „o godz. 8:17 kapitan samolotu powiadamia szefową pokładu, ze jest mgła”.

    Stewardesa może pogadac z pilotem, może podać kawę, ale nic więcej. \

    Mój komentarz
    Rossi, szefowa pokładu, to niemowa?
    Podała informację prezydentowi, mogła ją podać także dyrektorowi Kazanie, tym bardziej, że Kazana też nie był niemową i jego obowiązkiem było zapytanie stewardessy czy wszystko idzie wg planu. Szefowa zarządza pokładem i przed lądowaniem mówi co i jak oraz nakazuje być na swoich miejscach i zapiąć pasy.

    Rossi, jesteś śmieszny do tego stopnia, że z szefowej pokładu robisz niekumatą kelnerkę od kaw (by to pasowało do twojej teorii zamachowej, było malutkim klockiem w niej), a z dyrektora Kazany robisz formalistę, który słowem się nie odezwie do tego (tej), który nie jest odpowiedni w hierarchii.

    Rossi, jak myślisz, dlaczego kapitan samolotu przekazał o godz 8:17 informację szefowej pokładu – Basiu, jest nieciekawie, wyszła mgła, nie wiadomo, czy wylądujemy?

    O godz 8:23 prezydent rozmawiał z bratem przez 33 sekundy. Co można pomieścić w takiej krótkiej rozmowie? Kilka zdań – rozeznanie w sytuacji i co robimy dalej.
    Rossi, powyższy krótki akapit zajmuje w mowie 15 sekund. A w takiej rozmowie zajmują też miejsce informacje wstępne typu – halo, tak, gdzie jesteście, jesteśmy już blisko lotniska, ale jest mgła. To jest dalsze 8 sekund.

    Rossi, dyrektor Kazana przybył do kokpitu w 3 minuty po rozmowie prezydenta z bratem.

    Poza tym, co tam robili w kokpicie (i przy) pasażerowie, których wita załoga? Jaki protokół dyplomatyczny im na to pozwalał? Dlaczego nie siedzieli przypięci pasami na swoich fotelach? Nie posłuchali szefowej pokładu?

    Rossi, dyrektor Kazana był odpowiedzialny za przebieg wizyty i dla niego najważniejszy był w tamtej chwili niedoczas, w jakim znajdowała się cała delegacja prezydencka. Dla niego najistotniejsza sprawą było, czy delegacja zdąży do Katynia na zaplanowane uroczystości, dlatego był zobowiązany do dowiadywania się jakie trudności związane z tym opóźnienia mogą wystąpić przed lądowaniem w Smoleńsku.

    Tu nie ma nic do rzeczy hierarchia w komunikowaniu się w lecącym samolocie pomiędzy załogą a pasażerami. Stewardessa jest szefową pokładu, dowódcą jest kapitan samolotu. Prezydent był dysponentem lotu.
    Pzdr, TJ

  360. Pan Wiesiek

    “A antyklerykalizm był immanentnym składnikiem tamtych czasów……”

    Eee, to chyba tak jakby napisac ze Polityka 2018 wyraza opinie Polakow. Byc moze, ale tylko znikomego procenta.
    Stad pisanie o miedzyeojennym polskim antyklerykalizmie jako czyms istotnym dla tamtego czasu jest pochodna powojennych zrodel na jakich opiera sie tak ryzykowna teze.
    Te powojenne zrodla za swe ideowe korzenie maja nie kosciol katolicki czy ruch narodowy, ale koncepcje im przeciwne: marksizm czy syjonizm.

    ml

  361. Czy Rosjanie wreszcie czegoś się nauczą ? pyta amerykański niezależny publicysta Paul Craig Roberts.” Is Russia learning that Washington wants no deal with Russia except Russian vassalage and that relying on agreements with the West is delusional? There is some indication that Russia is learning, but it seems to be a slow process.”
    http://www.informationclearinghouse.info/50810.htm
    Czyli wszelkie złudne nadzieje na jakiekolwiek porozumienie na linii US/NATO – Rosja Chiny muszą wziąć w łeb. Na szczęście zarówno Putin jak i Xi uczą się coraz szybciej i nie wierzą Jankesom w żadnym punkcie. Trzeba im tego życzyć.

  362. @@Mauro, tejot
    Dalibyście panowie odpocząć, chociaż dziś, od katastrofy smoleńskiej.
    Dla postronnych obserwatorów jest oczywiste, że nigdy nie dojdziecie do porozumienia, bo jeden z Was (zgadnijcie który) lekceważy FAKTY na rzecz teorii spiskowych.
    Życzę Wam spokoju i świątecznego odpoczynku.

  363. neospasmin
    24 grudnia o godz. 11:49

    Skoro silne były ruchy lewicowe- socjalistyczne, komunistyczne, chłopskie, skoro biskupom urzadzano „kocią muzykę” pod oknami pałaców, to coś musiało być na rzeczy.

    W obecnych czasach, trzymanie się zapisów Konstytucji, byłoby sensowne.
    Bezsensowne jest zaś, karmienie tego tworu jakim jest KK, ponad piecioma miliardami rocznie.
    Pożytku niewiele, sumy spore.
    Katecheza od przedszkola nijak się nie przekłada na moralność czy uczciwość.

  364. Mauro Rossi
    24 grudnia o godz. 1:41
    tejot
    23 grudnia o godz. 22:52

    „Matka kłamstw PiSowskich”.

    Tejot, zupełnie niepotrzebnie męczysz się, to już nie ten etap. Nonsensy, które tu wrzucasz to dość prostacka propaganda z lat 2010-11, dawno skompromitowana. Już niedługo będą wyniki wszystkich sekcji zwłok. Pamiętaj, szczątki ofiar są dowodami materialnym katastrofy smoleńskiej.

    Napisz może, z jakiego powodu rozpowszechniasz ― co z tego, że nieudolnie ― rosyjską wersję katastrofy?

    mój komentarz
    Rossi, jesteś na ostatnich nogach w kwestii katastrofy smoleńskiej przedstawianej przez ciebie jako zamach wybuchowy termobaryczny na prezydenta RP.
    Chwytasz się rozpaczliwie argumentów obrzydzających prawdę pisząc, że tejot rozpowszechnia rosyjską wersję katastrofy. Słowo rosyjska (fuj) ma działać odpychająco, obrzydzająco, ma unieważniać katastrofę, kierować uwagę i rozsadek w stronę spisku tusko-rosyjskiego, na wersję głoszoną przez Rossiego, która bardziej harmonizuje z tym obrzydzeniem – na zamach samolotowy termobaryczny wysokoenergetyczny na prezydenta RP w Smoleńsku.
    Pzdr, TJ

  365. Gdybyś mogła dziś wprowadzić konkretne zmiany systemowe, co to by było?

    Prowadzi się w tym obszarze wiele eksperymentów i dyskusji. Na przykład w naszej konstytucji mamy tylko reprezentantów, a nie partie. Dlatego pierwszą zmianą byłoby umożliwienie ludziom głosowania na jednostki, a nie partie.

    Ostatecznym celem zmian byłoby stworzenie parlamentów z losowo wybranymi jednostkami, które mają wystarczające zasoby, aby we właściwy sposób mogły sprawować funkcję nadzorczą i tworzyć określone polityki. Moglibyśmy połączyć reprezentantów z wyborcami poprzez platformy demokracji bezpośredniej, oparte o otwarte oprogramowanie. Dzisiejsze parlamenty tak naprawdę nie sprawują swoich funkcji, nawet jeśli chodzi o tworzenie prawa. To śmieszne, kiedy ludzie nazywają parlamentarzystów prawodawcami. Przecież oni zupełnie nie tworzą prawa. Prawo powstaje zazwyczaj w ministerstwach.
    https://forsal.pl/swiat/aktualnosci/artykuly/1169791,brigitta-jonsdottir-islandia-cud-finansowy-partia-piratow-powrocilismy-do-mentalnosci-z-2007-roku-wywiad.html
    =========

    Niestety, tak jest wszędzie.
    Fikcja króluje.

  366. Pan Wiesiek


    Skoro silne były ruchy lewicowe- socjalistyczne, komunistyczne, chłopskie, skoro biskupom urzadzano „kocią muzykę” pod oknami pałaców, to coś musiało być na rzeczy.”

    Twierdzi pan ze w Polsce miedzywojennej ruch komunistyczny stanowil istotna sile?
    Ze ruch chlopski byl antyklerykalny?

    Prosze teraz porownac “ kocia muzyke” z owczesnym ustawodawstwem, praktyka zycia spolecznego czy politycznego. Czy np.krucyfiks na sedziowskim stole to tez wg pana byl objaw antyklerykalizmu?

    “W obecnych czasach, trzymanie się zapisów Konstytucji, byłoby sensowne.
    Bezsensowne jest zaś, karmienie tego tworu jakim jest KK, ponad piecioma miliardami rocznie.
    Pożytku niewiele, sumy spore.
    Katecheza od przedszkola nijak się nie przekłada na moralność czy uczciwość.”

    To sa dosc radykalne tezy. Trudno dyskutowac z nimi nie znajac ich uzasadnien.
    Najwazniejszym powodem dla ktorego taka pozycja kk w Polsce jest to ze z tym wyznaniem UTOZSAMIA SIE. nieporownywalnie wysoki wobec innych krajow, odsetek mieszkancow.

    ml

  367. Ze względu na to, że heliosfera, ochronny magnetyczny bąbel wokół Układu Słonecznego, kurczy się z powodu minimum, dociera do nas znacznie więcej promieniowania kosmicznego z zewnętrznych źródeł. Powoduje to, zmianę składu chemicznego górnej atmosfery ziemskiej i powstawanie znacznie większej ilości chmur. Proces ten z pewnością spowolni globalne ocieplenie klimatu na Ziemi, a może nawet cofnie je powodując częściowe zlodowacenie.

    Być może właśnie dlatego obserwujemy obecnie takie wzmożenie zwolenników obniżania globalnej temperatury za pomocą podatków od wyemitowanego CO2. Gdyby się okazało, że Słońce wchodzi w okres wielu dekad bez plam, podobny do tego z czasów minimum Maundera, trudno byłoby podtrzymać katastroficzną retorykę o zalewającym nas oceanie. Problemem wkrótce może się stać walka ze zlodowaceniem, a nie ociepleniem.
    https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/aktywnosc-sloneczna-w-2018-roku-pozostawala-na-poziomie-minimalnym-czy-nadciaga
    =========

  368. To w PRL-u przypomniano sobie o karpiu, bo władza chciała coś ludziom dać na święta. Filetowanie to dodatkowe koszty, więc urodziła się kolejna genialna myśl: będziemy sprzedawać żywego karpia, a potem do wanny! Tak z chińskiego karpia zrobiono największe dobro na święta dla Polaka.

    http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,34905,24307125,szef-kuchni-czym-zawinil-karp-przypomnieli-sobie-o-nim-w-prl.html#S.-K.C-B.12-L.1.duzy

    Osobiście sobie przypominam, że nie byłoby PRL-u bez karpia. Tak jak 22 lipca był świętem Wedla i czekolady, tak 24 grudnia poświęcony był karpiowi. Oczywiście zerwałem i z tą tradycją i karp należy do wspomnień. Uwilebiam ryby i owoce mórz, ale karp do nich nie należy po prostu ze względu na smak. Ale nie będę Blogowiczkom/-czom psuł wigilijne wieczerzy i życzę smacznego karpia w dowolnej formie i postaci.
    Niech żyje karp i sprawa polska!

  369. @neospasmin
    24 grudnia o godz. 12:27
    Panie Lazarowicz- Pan, jako niemieszkający w Polsce od wielu lat ma nikłe pojęcie o tym, co się u nas dzieje. Korporacja Katolicka obecnie gwałtownie traci autorytet, zwłaszcza wśród młodego pokolenia. I chwała Bogu za to. Stąd desz nerwowe i gwałtowne ruchy bonzów tej korporacji, którzy doskonale zdają sobie sprawę , że ziemia im się spod nóg usuwa. Siłą rzeczy pragną sobie zapewnić jak najwieksze fundusze ( oczywiście z naszych kieszeni), zanim staną się tylko elementem folkloru, niczym syberyjscy albo indiańscy szamani

  370. O palmę pierwszeństwa, kto jest większym dzbanem, niestrudzenie walczą MR i neo.
    Żenada.

  371. teo
    W PRL karp był pożądaną rybą świąteczną, ale chociaż nie trzeba było tej ryby dowozić, jak z Kuby zielonych pomarańczy, należało ją „wystać”, podobnie jak świąteczną szynkę (świnie też były miejscowe i co?).
    Pamiętam, że w zimie stulecia (1979) „wystałam” zamiast karpia tołpygę.
    Na dzień dzisiejszy, jak mawiają zwłaszcza osoby publiczne, by dodać sobie powagi, bo „dzisiaj” czy „obecnie” brzmi zbyt kolokwialnie(?), karpia nie należy spożywać z powodów etycznych. I co na to Polacy, albośmy to jacy tacy?

  372. Po 30 latach pławienia się wsolidarnościowej wolności wracamy do czasów okupacji niemieckiej. Niebywałe! https://obserwatorpolityczny.pl/?p=56358
    „Doszło do degradacji standardów i obniżenia ich generalnego poziomu, do wzorców mniej więcej tak dalekich od kultury, wartości, nauki i sztuki jakie planowali dla nas Niemcy w okresie swojej ostatniej okupacji. Polak w niemieckich planach miał być niewolnikiem cieszącym się z wódki, chleba i marzący o kiełbasie. Niestety w wyniku neoliberalnego eksperymentu bardzo się przybliżyliśmy do tego wzorca.”

  373. sugadaddy
    Do tych panów nie dotarło, że „dzban” znaczy dziś, co znaczy, więc nie poczują się urażeni. Może trzeba było polecieć starszym grepsem.
    Wszystkiego dobrego przy okazji.

  374. Kolejki za chlebem. PRL wraca w ramach bijącego serca Europy. Tak sobie myślę,że wieczerza o chlebie i wódzie to regionalne spędzenie czasu.

  375. wiesiek59
    24 grudnia o godz. 12:27
    Ze względu na to, że heliosfera, ochronny magnetyczny bąbel wokół Układu Słonecznego, kurczy się z powodu minimum, dociera do nas znacznie więcej promieniowania kosmicznego z zewnętrznych źródeł. Powoduje to, zmianę składu chemicznego górnej atmosfery ziemskiej i powstawanie znacznie większej ilości chmur. Proces ten z pewnością spowolni globalne ocieplenie klimatu na Ziemi, a może nawet cofnie je powodując częściowe zlodowacenie.

    Mój komentarz
    Bezkrytyczny Wiesiek kopiuje z internetu bzdury, farmazony na temat globalnego ocieplenia, jak bełkot wróżbitów o magnetycznym bąblu wokół słońca, który kurczy się z powodu minimum i spowoduje epokę lodowcową.
    Pzdr, TJ

  376. tejot
    24 grudnia o godz. 13:16

    Nie chcę być nieuprzejmy.
    Więc przyjemnych świąt życzę.
    Bez odbioru…..

  377. neospasmin
    24 grudnia o godz. 12:27

    Być może, dawno, dawno temu, religia miała jakąś sensowną funkcję.
    Spajała, pozwalała na plemienną identyfikację, konsolidację społeczeństwa.
    Obecnie jest jedynie narzędziem do dzielenia ludzi.
    Taki archaizm przeniesiony z zamierzchłych czasów do współczesności.

    W dalszym ciągu są społeczeństwa żyjące religią, ginące za nią, przeżywające ją.
    Nie sadzę jednak, by w krajach rozwiniętych miało to miejsce powszechnie.
    Ot, folklor….

  378. Pan Daniel Passent
    Wczoraj wieczorem życzył Pan:

    (…) obyśmy wszyscy czuli się na tym blogu jak w domu

    i mnie się to bardzo spodobało.

    Zajrzałem do swojego archiwum. Pierwszy post, który zarchiwizowałem na swoim dysku (jeszcze „chmurka” nie była w modzie), był adresowany do ‘telegraphic observer’a’ 23.11.2009, 00:47.
    Mamo, pomyślałem, o tej porze ja nie spałem!
    Ale potem druga myśl.
    Pewnie po długich czytaniach wpisów i postów, poczułem, że jest to „moje towarzystwo”, że mogę się czuć na ‘en passant’ jak w domu.

    Potem były przerwy, uczucia zniesmaczenia związane z rodzinnymi wizytami w domu „obleśnych wujków” i „wiedźmowatych teściowych”, co „zawsze mieli rację”.

    Dziś dostrzegam kilkoro innych, wiernych ‘domowników’. Piszą czasami pod zmienionym nickiem, ale coś ich całymi latami ciągnie do napisania kilku zdań na blogu Redaktora (ksywka „Gospodarz” kojarzy mi się z pewnym Gruzinem, więc sorry).

    Ranek wigilijny rozpocząłem od lektury felietonu p.t. „Mój pierwszy raz”. Uśmiechałem się kilka razy. Perełka.
    Mój „pierwszy raz” był w krzakach, w Lasku Bielańskim. Miałem wtedy 15 lat, ale 185 cm wzrostu…

    Najserdeczniejsze Życzenia z obu okazji dla Redaktora i wszystkich, którzy czują się jak w domu!

  379. Symetryczny
    g.13:34
    Zmień płytę chociaż dzisiaj!
    Tak, czy owak, po nas choćby potop, ale póki żyjemy… życie trwa.
    To mój skromny świąteczny podarunek:
    https://www.youtube.com/watch?v=Ha1MG7UbwBI

  380. Panie Redaktorze, Gospodarzu Nasz
    Dołączam do życzeń @stasieku, bo wyraża również moje myśli.
    Dodam tylko, że właśnie dzięki Panu i spotkaniom na pańskim blogu poznałam świetnych ludzi. Poznaliśmy się nawet w realu i utrzymujemy kontakty.

  381. Szanowni Państwo
    Może poszukamy nazwy na nas, to jest tych, co piszą posty (gdzieś zobaczyłem to słowo na blogach)

    Dla mnie słowo komentator jest zbyt poważne, tym bardziej, że odchodzenie od tematu wpisu jest zwyczajowe.
    ‘tejot’ często używa grzecznego terminu autor – hm, niby prawda, ale wg mnie „za duże koło Eulera”.
    Nazwa blogowicz niby występuje najczęściej, ale w rodzaju żeńskim „blogowiczka” (?), te ‘-iczka’ mnie trochę boli.

    Ciekawi mnie odzew Państwa na moją nieśmiałą prośbę.
    Ustalmy coś oryginalnego, łatwo i bez skojarzeń odmienianego.

    Młodzi na „kretyna, idiotę” wymyślili (podobno słowo roku 2018) dzban.
    Czy idiotka to miska? Who knows?

    Nara
    PS
    Przypominam, że zg. z nomenklaturą ePolityki, teksty Redaktorów / Gospodarzy, nazywane są wpisami
    a nasze ble ble komentarzami.

  382. @mag
    Nareszcie się ze mną zgadzasz Madziu. (he, he)

    Nie śmiałem napisać kogo poznałem dzięki en passant, ale potwierdzam i nie żałuję ani chwili spędzonej w realu z kilkorgiem tu poznanych ludzi.

    Do tego tak się jakoś złożyło, że nikt z poznanych, nie zwierzył się (a popiliśmy czegośtam), że lubi genseka!
    Wprost przeciwnie, niechęć do tego „największego szkodnika 30 lecie” narastała proporcjonalnie do obniżania się menisku w butelkach, a niektórzy chcieli iść na piechotę z Rozdroża na Żoliborz (nie, nie – nie do Redaktora!), aby pod chronionym domem „szeregowego posła” coś wykrzyczeć.

    Straszni wujkowie z en passant nazwali nas bandą z Rozdroża.
    To ‘to byly časy’ Madziu…
    Ahoj

  383. @
    mag
    24 grudnia o godz. 13:04
    Tołpygę tez pamiętam. Dużo smaczniejsza niż karp. tyle że upierdliwe były ości 😉
    Najlepsza ryba jaką jadłem (oprócz oczywiście świezo złowionego okonia) to był rekin:) Ości nie ma wcale bo jest chrzęstnoszkieletowy. Jesiotr taki dobry nie jest 😉

  384. https://nationalinterest.org/feature/western-nations-are-repeating-mistakes-1914-39522
    ======

    Interesujące.
    Pycha elit globalistycznych, kroczy przed ich upadkiem…..

  385. P.S .
    W ramach wigilijnego postu od rana nie piję nic słodkiego 😉

  386. Pani Agato
    Trudno rywalizować z własnym ojcem, który ma najpoczytniejszy blog Polityki, nosząc jego nazwisko.
    Ma pani świetne pióro i porusza istotne kwestie, ale wciąż jest postrzegana jako córeczka legendarnej Agnieszki Osieckiej i Passenta.
    Przebicie jest trudne, ale życzę cierpliwości i powodzenia. Nie tylko z okazji świąt.
    Znałam pani przyszywaną babcię, która przyjaźniła się z moją teściową i od niej właśnie dowiedziałam się o pani urodzinach (niedługo po tym jak sama zostałam matką chłopca).
    Wszystkiego najlepszego

  387. stasieku
    24 grudnia o godz. 14:25

    Pirx ma swoją działkę w Studio Opinii- „Telewizja pokazała”.
    Bobola swój blog- Bobolowisko.
    Reszta się wykruszyła, bądź zawieruszyła.

    Kultura dyskusji tamtych czasów, nie umywa się do tej dzisiejszej.
    Coś się w międzyczasie stało z ludźmi w naszej „umęczonej”.
    Spokojna wymiana pogladów, jest już niemożliwa bez wydrwiwania, insynuacji, wycieczek osobistych.
    Nad czym można jedynie ze smutkiem pokiwać głową….

  388. Partia Girchi bierze twórczego taktykę, aby umożliwić Gruzini ominąć obowiązkowy pobór wojskowy kraju. Podczas gdy bogaci mogą odroczyć pobór płacąc rządowi roczną opłatę, to jest poza zasięgiem większości biednych Gruzinów, którzy kończą służbę w pierwszej linii frontu odległych konfliktów, takich jak Afganistan i Irak. Otrzymał ogromną ilość publicznego uznania dla konfigurowania Christian Ewangelicki Kościół protestancki biblijną Freedom of Georgia, kościół, którego jedynym celem jest umożliwienie młodzi ludzie, aby uniknąć przymusowego poboru do służby wojskowej Gruzji. Duchowni są zwolnieni z poboru, a ten nowy kościół już wyświęcony dwanaście tysięcy księży. W kraju, gdzie Kościół gruziński prawosławny i wojsko są postrzegane jako najbardziej szanowanych instytucji w społeczeństwie, było to odważne posunięcie, że dostał Girchi prasy uwagę, że bardzo wiele pragnień.
    https://nationalinterest.org/feature/georgias-budding-libertarian-movement-39442
    =======

    Co mają Gruzini z tego, że służą amerykańskim interesom?
    Przecież to nie ich wojny?

  389. @tejot, świątecznie, więc o niczym ważnym.
    Często nadużywam Twojego adresu, aby wyrazić opinię nie zawsze związaną z Twoim tekstem.
    W tym kryje się (może podświadoma) chęć, abyś moje słowa przeczytał.

    Jest dość powszechny zwyczaj na blogach, że ludzie przez Ctrl+F znajdują swój nick i tylko odpowiadają na zaczepki, komentują komentarze do swojego, odbijają piłką smeczem kończąc – „bez odpowiedzi”.

    Mnie to się nie zdarza. Czytam (często przewijając dzbany, lub jakiś pijacki bełkot) wszystko, czasami niektóre teksty mniej starannie.
    Stosuję Ctrl+F dla statystyk, jeśli widzę ‘biegunkę’ blogową i chcę zgłosić zastrzeżenie.

    Powtórzę po raz któryś coś, co większość z nas wie.
    Nikt, oprócz Redaktora, nie ma prawa do ograniczania głosu na en passant.
    Mamy od tego „łapki” i możemy nieśmiało poprosić „shut the fuck up”, albo jak mówią moi przyszywani kuzyni w Norwegii – „hold kjeft”.

    Jest też często spotykana na blogu rada soft. „Panie ten, przewijaj pan i nie jojcz”.
    OK, ale ‘nowi’, często znakomici czytelnicy en passant, po wejściu na biegunkowy blog, dochodzą do pochopnego wniosku, że mimo znakomitego brandu, na en passant nie warto wchodzić, a tym bardziej komentować wpisy.

    Specjalne ukłony noworoczne dla Ciebie ‘tejocie’.
    Zdrowia i „wyrozumiałości” Ci życzę.
    PS
    Wspominam tę „wyrozumiałość” w wielu życzeniach, bo kiedy się żeniłem pierwszy raz, mój ojciec powiedział „abyście byli dla siebie wyrozumiali”. Pewnie myślał o mnie, bo narzeczonej nie znał.
    Powiem Ci na ucho ,’tejocie’, nie byłem wyrozumiały, rozwiodłem się, a z drugą żona jestem szczęśliwy 38lat.

    Wniosek przewrotny: starzy maja rację, powtarzajmy ich mantry, ale róbmy swoje.

  390. @Mad Marx, 14:46
    100/100! Ślicznie to „ujełeś”. I tak po katolickiemu.
    Robię to od wczoraj, niby próbuję, otwieram, żeby „odetchło” – ale kajne słodkie!
    Właśnie odetchnęło coś taninowego – to dla mnie, odstawię flaszkę na bok, za tymi czerwonymi kwiatkami wigilijnymi schowam, bo młodzi jeszcze nie dojrzeli.
    Pisz, proszę, częściej, ‘Mad Marxie’.
    Ukłony

  391. Podziękowania śle na ręce Gospodarza za jego prace na bogu a komentatorom za pisanie , świętowanie Wigilijne u mnie za godzinę -dwie a z moimi Najbliższymi za 8-9 godzin – to skejp nas w takie dni łączy ,przybliża – co za czasy !
    ps.
    Szczególne życzenia dla Ludzi MORZA ,to Oni przybliżali nam Zachód przez wiele ,wiele lat , a czasy współczesne dystans zlikwidowały i ….ach zostawiam te myśli na lepsze czasy , MORZE oddaliło się niemal za horyzont .

  392. Uratował Polskę przed katastrofą gospodarczą i polityczną. Jego reformy były majstersztykiem. Młody kraj nie tylko mógł się zacząć normalnie rozwijać, ale i uniknął rozlewu krwi. Przerzucając koszty reform na klasy posiadające, chronił je przed nimi samymi. Podziękowań się nie doczekał. Ze stanowiska odchodził prawie w niesławie
    https://www.forbes.pl/gospodarka/wladyslaw-grabski-kim-byl-ojciec-zlotego/jksmntd
    =============

    Takich ludzi nam trzeba.

  393. @wiesiek59
    Dziś troszkę mniej poważnie ‘wieśku59’. Ty taki ciągle seriozny.

    Posłużę się kilkoma, o różnej wadze, wyrywkami z przemówień R. Regana
    Ideologiczny.
    ”A jak rozpoznać antykomunistę? To ktoś, kto rozumie Marksa i Lenina.”

    Utrwalający stereotyp.
    ”Jak rozpoznać Polaka na walce kogutów? – Jest to ten guy, który przyszedł z kaczką.”

    I na koniec poważny, polityczny, bożonarodzeniowy.
    ”Od tysiąca lat Boże Narodzenie świętowane jest w Polsce, kraju głębokiej tradycji chrześcijańskiej. Ale te święta nie niosą wiele radości dzielnemu narodowi polskiemu. Polacy zostali zdradzeni przez swój własny rząd. Władze i ich sojusznicy boją się wolności, którą Polacy tak sobie upodobali. Ruch wolnościowy został starty siłą, strzelaniem do górników i aresztowaniami. Złamano też podpisane w 1980 roku w Gdańsku porozumienia sierpniowe. Represje mają zdławić Solidarność, ale tak naprawdę dławi się cały naród. Próbując zaszczuć Solidarność, władze wypowiedziały wojnę własnemu narodowi. Jak wytłumaczą się z użycia siły, by obezwładnić cały naród?”

    Powtarzam ‘wieśku59’, że jeśli walisz tekst na jeden ekran 15,6”, to czytam wszystko.
    Linki są czasami OK, ciekawe, nawet w psich językach je czytam.

    Mam wrażenie, że ‘en passant’ jest dla Ciebie jedyną pasją na stare lata. Masz ich chyba niewiele, (tych pasji/hobbies, jak zwał, tak zwał), bo znam czasochłonność aktywności blogowej.

    Proszę Cię, bądź wyrozumiały dla swoich przeciwników ideowych i przypomnij sobie czasami, że Twoja pasja nie mogłaby być realizowana, gdyby nie wymyślono w okropnym kapitalizmie Inernetu.

    A bez sieci zostałaby nam masturbacja. To smutne ‘wieśku59’, ale jakże prawdziwe.

    Do siego roku 2019!

  394. tejot
    24 grudnia o godz. 13:16

    „Bezkrytyczny Wiesiek kopiuje z internetu bzdury, farmazony na temat globalnego ocieplenia, jak bełkot wróżbitów o magnetycznym bąblu wokół słońca, który kurczy się z powodu minimum i spowoduje epokę lodowcową”.

    Faktem jest, że Słońce wkroczyło w okres zmniejszonej aktywności (mało plam na Słońcu), co być może zapowiada epokę lodowcową, podobnie jako to było w XVII wieku. Aktywność Słońca zmienia się cyklicznie i sporo już wiadomo na temat tych cyklów. Gdyby tak się stało byłby świetny interes dla państw zasobnych w surowce, ale fatalny dla eksporterów urządzeń do produkcji „taniej zielonej energii”.

    Ty tejot lubisz zwalczać argumenty opiniami. Typowe dla ludzi, którzy na niczym się nie znają i niczego nie mają do powiedzenia. Z tego powodu mogą epatować wyłącznie opiniami, typu: e tam, panie … to bełkot wróżbitów. Czy za komuny nie byłeś lektorem partyjnym?

  395. stasieku
    24 grudnia o godz. 14:42

    „ … niechęć do tego „największego szkodnika 30 lecie” .

    Nie bez powodu złodzieje osadzeni w więzieniach nienawidzą policjantów i prokuratorów. Jakże przyjemne byłoby ich życie bez prawa, komisariatów i prokuratur. Z ich punktu widzenia policjanci to szkodnicy i szubrawcy, przecież wszyscy kradną to dlaczego akurat im ― złodziejom ― nie pozwala się robić tego, co lubią najbardziej? Podczas dowolnych wyborów w więzieniach zawsze wygrywa PO i to z ogromną przewagą. Ten zawstydzający fakt z pewnością nie da ci nic do myślenia. W państwie demokratycznym komuna z czasów młodości zamienia się w inną patologię, a Internet jest idealnym miejscem do dziwacznej psychoterapii polegającej na wypisywaniu urągających rozumowi nonsensów i sianiu nienawiści.

  396. mag
    24 grudnia o godz. 14:48

    „Przebicie jest trudne, ale życzę cierpliwości i powodzenia”.

    Cierpliwość plus nepotyzm nie zawsze równa się powodzenie. Talenty się miewa, dziedziczy majątek.

  397. @mauro
    Sorry, ale nie rozumiem twoich „życzeń”.
    Przez pomyłkę zamieściłam post skierowany do Agaty Passent. A ty o nepotyzmie. Czy zawsze musisz być nieżyczliwy i wredny wobec osób nie z twojej bajki?

  398. Mauro
    24 grudnia, g.16:08
    Himalaje nepotyzmu osiągnęli „dobrozmieńcy” odkąd rządzą Polską (od 2015). Obsadzili swoimi wszystko, co da się obsadzić i przynosi mega zyski osobom niekompetentnym, ale swoim. Trzeba być głuchym i ślepym, by tego nie widzieć i nie słyszeć. Miało być INACZEJ, więc chyba kiepską wymówka jest to, że PO to i tamto (ma za uszami), a w ogóle „wina Tuska”.
    Oni kłamią, bo muszą, ale dlaczego ty? Czy trollizm jest aż tak opłacalny?

  399. Mauro Rossi
    24 grudnia o godz. 16:06
    tejot
    24 grudnia o godz. 13:16

    „Bezkrytyczny Wiesiek kopiuje z internetu bzdury, farmazony na temat globalnego ocieplenia, jak bełkot wróżbitów o magnetycznym bąblu wokół słońca, który kurczy się z powodu minimum i spowoduje epokę lodowcową”.

    Faktem jest, że Słońce wkroczyło w okres zmniejszonej aktywności (mało plam na Słońcu), co być może zapowiada epokę lodowcową, podobnie jako to było w XVII wieku. Aktywność Słońca zmienia się cyklicznie i sporo już wiadomo na temat tych cyklów. Gdyby tak się stało byłby świetny interes dla państw zasobnych w surowce, ale fatalny dla eksporterów urządzeń do produkcji „taniej zielonej energii”.

    Ty tejot lubisz zwalczać argumenty opiniami. Typowe dla ludzi, którzy na niczym się nie znają i niczego nie mają do powiedzenia.

    Mój komentarz
    Rossi, z dywagacji ogólnych o cyklach aktywności słońca (że te cykle w ogóle są i że jak są, to na coś wpływają, nic nice wynika poza tym, ze stanowią one punkt wyjścia do manipulacji. Wystarczy podłożyć cokolwiek pod głoszoną tezę i mamy np. wpływ cykli słonecznych na cokolwiek. Te dywagacje i wysuwane tezy maja taką samą wagę, jak zapewnienia-przypuszczenia w piosence śpiewanej przez Grześkowiaka

    „Może to bez te nawozy śtuczne,
    Może był w szkole zbyt pilnym uczniem,
    Może to wszyćko bez te atomy”.

    W internecie są setki wpisów na temat globalnego ocieplenia, jest mnóstwo alternatywnych teorii, kopiowanych bez zastanowienia fake newsów, komentarzy, kłamstw powstałych z łączenia innych kłamstw. Taki jest internet.
    Pzdr, TJ

  400. @Mauro Rossi, 16:07
    To wyjątek, kiedy odpowiadam na maurowe insynuacje.
    Młody pracuje, więc czekamy z Wigilia do 18:00.
    Wszedłem do en passant i przeczytałem.
    1. Sugestię, że mam psychiką/mentalność złodziej w więzieniu.
    2. Insynuację, że w młodości kochałem komunę (czyt. byłem komunistą)

    Piszesz to dla tzw „nowych” klikaczy ‘en passant’.
    Ci, którzy tu są od kilku lat mogą pamiętać że już zeznałem w ramach jakichś, kiedyś odsłon prywatności:

    ad 1./ W całym swoim życiu nic nie ukradłem, podatki płaciłem w kraju, nie byłem na kontrakcie menadżerskim, zarobiłem karierę w obu systemach, bo byłem dobry w międzynarodowym zawodzie.

    ad 2./ Nie należałem do żadnej partii, stowarzyszenia politycznego, nawet do ZSMP nie należałem.
    Mam przypinaną na igłę maleńką odznakę, na ileś tam lecie firmy, w której byłem za komuny zatrudniony.

    ‘adam100’ nazwał ciebie bucem. Miał rację.
    Twoja bucowatość nawet przed Wigilią wyłazi.

    Pewnie, jak cała ta szajka, jesteś rzymskim katolikiem, chodzisz do kościoła i spowiadasz się.
    Pamietaj o 8 przykazaniu:
    ”Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu”

    I niech ci blog wybaczy grzechy twoje.
    Amen

  401. @stasieku
    Za chwilę jadę na wigilie rodzinną, więc jeszcze raz Cię uściskowuję i przypominam, że kontakt z @Mauro jest bardzo przykry i prowadzący donikąd.
    Odpuść sobie, jako i ja odpuszczam. Amen.

  402. @ Dzis o polnocy powiemy naszym ludziom, co o nich myslimy. Dla wszystkich zwierzakow blogowych od kota Szperka
    https://www.youtube.com/watch?v=otqN9BRfRXE

  403. Szanowny Pan Redaktor Passent.

    Najlepsze zyczenia swiateczne i duzo zdrowia w Nowym Roku !
    Dziekujemy za mozliwosc wymiany pogladow w panskim salonie.
    To jedyne takie miejsce w kraju.

    Jako ze robil Pan w satyrze politycznej, prosze sprawdzic na YouTube satyryczny program cenzurowany przez amerykanow- Redacted Tonight.

  404. Bar Norte
    23 grudnia o godz. 22:49

    W czasie wielogodzinnej rozmowy z dziennikarzami w zeszlym tygodniu prezydent Rosji powiedzial, ze zamierza sie znowu ozenic.

  405. do Stasieku z 23.12.br. ,13:13:zachęcałeś mnie,żebym napisał coś wesołego.Więc z przyjemnością spełniam Twoją propozycję.Nie wiem,czy będzie to wesołe,ale na pewno optymistyczne. Otóż na mój wpis ostro krytykujący pana MR odnośnie stosowanej przez niego metody insynuacji pod adresem B.Komorowskiego,pan MR posypał głowę popiołem,mimo,iż to nie środa popielcowa i był rzekł,że posłużenie się przez niego zdjęciem B.Komorowskiego było bez znaczenia…. /MR-23.12,godz.23:35/.Nie wyjaśnił,czemu robi coś takiego,co jest bez znaczenia,ale widać,że nacisnął hamulec,czyli ogarnęła go mała refleksja. Mam nadzieję Stasieku,że uznasz ten gest pana MR,jako gest o wymowie optymistycznej i pozytywistycznej zgodnie z posłaniem katolickim,że w okolicy Wigilii zaczynają mówić ludzkim głosem nawet ci,którzy na co dzień mówią inaczej.Tym optymistycznym i budującym stwierdzeniem (co do przemiany pan MR) pozdrawiam wszystkich śpiewających kolendę:”Północ już była,gdy się zjawiła….)

  406. Czas pędzi i przegania. W PRLu śpiewano – przodem puszczaj drania. Nie mówiono jak, rzucano tylko świetną ideą, jak to w PRLu. Ludzie siadają do karpia. Więc ja nie będąc gorszy, zjadłem już barszcz, kapustę z grzybami, krewetkim śledzie, pieczonego lucjana (taka ryba), popiłem to wszystko nie wchodząc w szczegóły czym, ale jasnym. I już mogę spokojnie patrzeć w rok 2019 też zwany rokiem pańskim, w rokiem wyborów.

    Co Polskę czeka po wyborach? Kto zostanie z „czarnym Piotrusiem”?
    Rząd, który po wyborach powstanie – jego trzonem będzie albo PiS, albo Platforma Obywatelska – stanie przed podwójnym wyzwaniem.
    – pisze red. W. Gadomski.

    http://wyborcza.pl/7,75968,24303344,co-polske-czeka-po-wyborach-kto-zostanie-z-czarnym-piotrusiem.html

    Powiedzieć „podwójne wyzwanie” to nic nie powiedzieć. Wyzwań jest kilka – ceny energii, podwójne roczniki w zdeformowanych szkołach, spowolnienie gospodarki świata, żądania płacowe budżetówki, nieprzychylność Brukseli – i kilkadziesiąt pomniejszych. Cóż tu pisać? Prezes siedzi nad karpiem i z całych sił rozmyśla, debatuje ze sobą, rozgrywa scenariusze i opcje. Niewesołe to święta. Zresztą w Białym Domu święta też pod napięciem.

    Jakoś to się im rozwikła. I kto zostanie z Czarnym Piotrusiem w ręku w naszym umęczonym kraju?

  407. p.s. Debatowanie nad rybą, uwaga mogą być ości, o tym czy prezes Pazurków i Szumideł jest największym szkodnikiem 30-lecia III RP nie ma sensu. A już debata jak daleko większym od wszystkich innych szkodników, co jest faktem a co opinią, który argument jest trafiony, a który po prostu kulą w płot, może ością stanąć w gardle. Tym bardziej, że w takiej dyskusji z aktywistami Pazurków i Szumideł jest pełno ości, dużych i całkiem niepozornych. Trudno, takie z naszych stawów i wód mamy ryby.

  408. W kwestii nazewnictwa oczywiście red/amb. D. Passent objął był zaszczytną funkcję blog maker‚a.
    Może też być Der Blogmacher. (Mam nadzieje, że zaaprobuje On tę nomenklaturę, choć nie wiem jakby to było po hiszpańsku).

    A reszta, tzw. tałatajstwo bez wchodzenie w detale jakim kto się szczyci stażem, może posługiwać się wzajemnie takim wyrazami: blogistka-blogista, blogini-blóg, blogatka-blogatek, blogusia-bloguś, blogcia-blogot, …
    I równolegle: enpassantka-enpassantek, zdrobniale enpasia-enpasio, …

  409. stasieku
    24 grudnia o godz. 16:06

    Ja nie mam przeciwników.
    Mam ludzi z którymi warto wymieniać poglądy, i takich którzy niczego poza insynuacjami nie wnoszą, z braku własnej wiedzy.
    „A chamstwo bedziem zwalczać siłom i godnościom osobistom”…….

    Lubię czytać, dzielić się informacjami.
    Jak mój styl komuś nie pasuje, to jego prywatna sprawa.
    Nie jesteśmy tu po to, by sobie deptać po odciskach.

  410. Wracają sędziwie splamieni w czasach komunistycznych. Ale nie splamieni głupotą Adriana. http://wyborcza.pl/7,75398,24308075,andrzej-duda-ubolewam-ze-wracaja-sedziowie-splamieni-w-czasach.html#s=BoxWyboImg2

  411. mag
    24 grudnia o godz. 14:06
    Płyty nie zmienię, gdyż gra ona prowadziwą melodią. Podczas gdy hipokryci chrześcijańscy łamią się opłatkiem i składają sobie fałszywe życzenie, ich zbrojne hordy zrzucają bomby i rakiety na bezbronnych Jemeńczyków, Syryjczyków, na dzieci, kobiety, miasta, szpitale i szkoły. W samym tylko Afganistanie agresorzy USA zabili dziś / w świętą wigilię/ 25 niewinnych ludzi. Co oni tam robią? https://wiadomosci.onet.pl/swiat/afganistan-zamach-terrorystyczny-25-osob-nie-zyje/3s5fs9p

  412. stasieku
    24 grudnia o godz. 17:53

    W swej spontanicznej spowiedzi bożnorodzeniowej zabrakło mi jednego elementu. Jeśli, jak napisałeś, zrobiłeś karierę w obu systemch, bo podobno z czegoś tam byłeś dobry to zabrakło mi jednej rzeczy, nie napisałeś, czy w PRL miałeś coś wspólnego z resortem spraw wewnętrznych (wywiadem, kontrwywiadem) lub wojskowymi służbami. Wierzę w cuda, ale nie aż takie stąd moja wątpliwość.

  413. tejot
    24 grudnia o godz. 16:51

    „Rossi, z dywagacji ogólnych o cyklach aktywności słońca (że te cykle w ogóle są i że jak są, to na coś wpływają, nic nice wynika poza tym, ze stanowią one punkt wyjścia do manipulacji”.

    Dla ciebie nic nie wynika, nie jesteś zaineresowany pracą nad sobą. Zanim zacznie się pisać dobrze jest wiedzieć choćby cokolwiek. To rzecz powszechnie znana, że istnieją korelacje między małą aktywnością Słońca, a oziębieniem atmosfery. Skąd wiemy o tych korelacjach ― z obserwacji astronomicznych prowadzonych w Europie od początku XVII wieku.

    Więcej masz tu, opisane przystępnym językiem.
    https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/dwudziesty-czwarty-cykl-aktywnosci-slonca

    „W internecie są setki wpisów na temat globalnego ocieplenia, jest mnóstwo alternatywnych teorii”.

    Jest jedna teoria prawdziwa w postaci kultu, są jej kapłani, a inne teorie są alternatywne, czyli wicie―rozumicie śmieszne. W ten sposób nie uprawia się nauki tylko tworzy ideologię. W tym przypadku ideologię klimatyzmu. Naszym blogowym kapłanem i lektorem klimatyzmu mianował się tejot. Niech moc będzie z nim. 🙂

  414. wyzysk

    „prezydent Rosji powiedzial, ze zamierza sie znowu ozenic.”

    Znaczy sformalizować wieloletni układ kohabitacyjny. Ciekawe po co? Biorąc pod uwagę, że obwieścił to tzw narodowi to może chodzi o jakieś plany dynastyczne?

    Czytam „Dzienniki polityczne 1963-1966” Mieczysława Rakowskiego. Oj nie szczędził Rosjanom złośliwośc i kpin. Oczywiście w odniesieniu do władz. Choć sporo też o ich imperialnej naturze – jak widać niezależnej od ustroju. „Są ulepieni z innej gliny niż my” – pisał.
    Tak na marginesie … . To świetna lektura. Bardzo ciekawe nie tylko z perspektywy historycznej. Oderwać się od tych dzienników nie mogę.

  415. mag
    24 grudnia o godz. 16:48

    „Himalaje nepotyzmu osiągnęli „dobrozmieńcy” odkąd rządzą Polską (od 2015). Obsadzili swoimi wszystko, co da się obsadzić i przynosi mega zyski osobom niekompetentnym, ale swoim. Trzeba być głuchym i ślepym, by tego nie widzieć i nie słyszeć”.

    Mamy rok 2002, minister skarbu, W. Kaczmarek, chce zmienić szefa PKN Orlen. Powód banalny: jego faworyt, Zbigniew Wróbel, politycznie i towarzysko związany był z SLD. Urząd Ochrony Państwa zatrzymuje więc szefa Orlenu Andrzeja Modrzejewskiego. Czystym przypadkiem w dniu następnym obraduje Rada Nadzorcza koncernu PKN Orlen, która zrozumiała ten sygnał i zagłosowała za usunięciem Modrzejewskiego ze stanowiska szefa spółki. Zbigniew Wróbel, kolega Kwaśniewskiego, zostaje szefem Orelenu. Dwa lata później odchodzi z Orelnu w atmosferze skandalu korupcyjnego, pobierając odprawę w wysokości ok. 12 mln PLN. W roku 2006, czyli w tempie błyskawicznym jak na polski wymiar sprawiedliwości, sąd uniewinnił Modrzejewskiego z zarzutu rzekomego ujawnienia poufnych informacji. Trochę dłużej, bo ponad 11 lat trwało wymierzenie sprawiedliwości sprawcom zatrzymania Modrzejewskiego. Skazani zostali za przekroczenie uprawnień szef UOP Z. Siemiątkowski i jego zastępca płk Ryszard Bieszyński, dawny funkcjonariusz SB.

    To historia III RP, a teraz czasy nowsze.

    Platforma Obywatelska doczekała się konkretnej „Listy wstydu” w Pulsie Biznesu (2012), czyli spisu 428 stanowisk w spółkach zajętych przez osoby związane z PO. Z kolei PiS doczekał się napasatliwego tekstu „Miliony złotych dla ludzi PiS w spółkach z udziałem Skarbu Państwa” w Oko.press (2017). Ludzi PiS w spółkach podliczyła Blanka Mikołajewska, prywatnie żona Piotra Niemczyka, byłego dyrektora w UOP, który obecnie blokuje miesięcznice na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie do spółki z Władysławem Frasyniukiem. Jak widać poruszamy się w gęstych oparach hipokryzji.

  416. mag
    24 grudnia o godz. 18:08

    „kontakt z @Mauro jest bardzo przykry”.

    Chyba że przedstawisz argumenty przy których polegnę.
    Pozdrowienia dla twojego kota w wilgilijną noc.
    A teraz zmykam na Pasterkę.

  417. Mauro Rossi
    24 grudnia o godz. 23:37
    mag
    24 grudnia o godz. 18:08
    Chyba że przedstawisz argumenty przy których polegnę.

    Pozwolę sobie wyręczyć Mag.

    Buc: był, jest i będzie
    BUCEM

  418. @

    Z SIECI:

    Już jutro banda napuszonych złodziei, kłamców, antysemitów, rasistów, fanatyków, nazioli i nienawistników usiądzie przy wigilijnym stole, czcząc żydowskiego boga prawdy, miłości i pokory. Łotry, szerzące dzień w dzień nienawiść i ksenofobię złożą sobie nawzajem życzenia miłości i pomyślności, wszystkim innym życząc zguby i klęski. Hipokryzja przekroczy granice galaktyki.
    A żaden grom z jasnego nieba ich nie spopieli.

css.php