Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta

31.12.2018
poniedziałek

O jeden pomnik za mało

31 grudnia 2018, poniedziałek,

Ostatniego dnia starego roku skończyłem czytać biografię Jacka Kuronia „Jacek” pióra Anny Bikont i Heleny Łuczywo. Książka robi duże wrażenie. Pasjonujący życiorys, wyjątkowy człowiek, świetnie napisana biografia. Autorki nie ukrywają sympatii do swojego bohatera i jego pierwszej żony Gajki, ale wydaje się, że nie ukrywają niczego, co nie byłoby powodem do ich chwały. Oczywiście, Kuroń miał wrogów, i może ktoś z nich napisałby inną książkę, ale nie wyobrażam sobie, żeby była lepsza.

Książkę odkłada się z żalem, ze smutkiem, gdyż jej końcowa część obejmuje schyłkowy okresu działalności człowieka legendy, jego odsunięcia na margines głównego nurtu „Solidarności” przez Kościół i prawicę, a także długotrwałą chorobę i powolne umieranie. Kuroniowi, bardziej niż niektórym innym, należy się pomnik, a nie tylko poświęcony mu głaz w Parku Żeromskiego na warszawskim Żoliborzu. Takim pomnikiem jest ta książka.

Nie chcąc kończyć sylwestra w ponurym nastroju, pozwalam sobie przytoczyć jeden z pogodniejszych fragmentów książki:

Kuroń opisał w „Gwiezdnym czasie”, jak zjadł wtedy [sierpień ’80, rewizja i kocioł w mieszkaniu – D.P.] list z ostrzeżeniem, że zapadła decyzja o zbrojnym spacyfikowaniu Stoczni Gdańskiej, który Mieczysław F. Rakowski napisał do Anki Kowalskiej. Kiedy książka się ukazała, do Jacka zadzwoniła Anka i mówi: „Wszystko się zgadza, tylko że Rakowski nigdy nie pisał do mnie żadnych listów. Owszem, umówił się ze mną, spotkaliśmy się, snuł apokaliptyczne scenariusze o złamaniu strajków siłą, o rozpędzeniu KOR, ale jedyne, co mogłeś zjeść, to kartkę, na której – w obawie przed podsłuchem – opisałam ci to spotkanie”. „Co ty powiesz? – zdziwił się Jacek – byłem pewien, ze zjadłem list Rakowskiego.

Minęły lata. Jacek wydał kolejną książkę – „PRL dla początkujących”. I znów w sierpniu 1980 r. zjadał w czasie rewizji list Rakowskiego do Anki Kowalskiej: „List był prywatny, napisany do Anki, ale Rakowski wiedział, że pisze do KOR: „Stocznię zgniotą i dzikie psy z czerwonymi z wściekłości oczyma rzucą się do gardła i zagryzą wszystkich. Uspokójcie się”. Kowalska znów zadzwoniła, sprostowała, przypomniała, jak było naprawdę. Pośmiali się, pożartowali. Znowu minęło kilka lat. Po śmierci Jacka Anka Kowalska słuchała radia, a w radiu Mieczysław F. Rakowski wspominał Jacka Kuronia. Jaki był nadzwyczajny, przyzwoity, lojalny, jak kiedyś zjadł w czasie rewizji list, który on – Rakowski – napisał do niej, żeby tylko nie narazić go na nieprzyjemności. Opowiadania Jacka miały moc legend.

To już ostatni wpis na moim blogu w 2018 r. Wszystkiego najlepszego w nowym roku!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 355

Dodaj komentarz »
  1. Poświęcenie dla innych, a szerzej dla zwykłych współobywateli, nie zawsze bywa docenione, a często jest zapomniane.
    Pomnik dla Pana Jacka Kuronia to szlachetny pomysł, ale w okresie pomnikomanii trochę utopijny. Może jakiś plac czerwony, albo aleję, albo jakieś muzeum upadłych rewolucji nazwać imieniem człowieka, który pchał tą syzyfową kulę nie zważając na zdrowie, na rodzinę, na obojętność otoczenia zajętego czymś innym.
    Bez urazy, ale

  2. Jacek Kuroń był jednym z nielicznych , a napewno najbardziej znanym sosocjalistą epoki transformacji .
    Jego społeczne zaangażowanie połoczane z sprzeciwem wobec realnie istniejącemu w PRLu „socjalizmu” są mi bliskie . W jego osobie najlepiej komuluje się ideja solidarności społecznej . Niestety politycznie nic w Polsce z tego nie pozostało , kiedy SLD juz w wolnej Polsce poraz kolejny skompromitował ideje socjalizmu , to solidarność podryfowała ostro na prawo i w kierunku egoizmu społecznego , a Jackowi pozostało być zwycięscą bez sukcesu i większość jego celów wciąż oczekuje na realizację w Polsce.
    Obecnie jego lewicowe ideje polityczne służą prawicy w Polsce nawet jako obelga .
    Jeszcze raz szczęśliwego Nowego Roku.

  3. Zdarza się przycisnąć nie to co trzeba, albo za wcześnie coś zakończyć i nieszczęście gotowe.
    Powroty do przerwanego tekstu tutaj nie są potrzebne bowiem można liczyć, co więcej być przekonanym, że dalszy ciąg jest Państwu doskonale znany bo przecież na koniec chciałem podkreślić szacunek do Pana Jacka Kuronia.

    Jaką radę dałby nam dzisiaj Jacek Kuroń w kwestii polityki zagranicznej, a konkretnie stosunku wobec państw położonych na wschodzie? Chwilowo możemy odetchnąć; nie chodzi o złączenie Rosji i Białorusi tylko o ich zbliżenie, chociaż widzimy, że zbytnio oddalone od siebie te państwa nie są.
    Co by Jacek Kuroń powiedział na prezent jakim został obdarowany Władimir Putin przez Aleksandra Łukaszenkę, a był to podobno połeć słoniny i worek ziemniaków?
    Można na tym ugotować przecież smaczną zupę dla wielu współobywateli.
    Dawniej rosyjskim carom nasi królowie przekazywali złote artystyczne wyroby. Kilka lat temu wystawę tych przedmiotów można było oglądać na Zamku Królewskim w Warszawie

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Ciemny lud w parafiach olewa nawet ukrzyżowanego. Pomnik prowokacja.Tak sobie myślę,że pomniki przypominają przekazywany znak pokoju. O Wałęsie nie wspomnę. A KK milczy jak w czasie okupacji.

  6. Szlachetnego Nowego roku dla Gospodarza ,pana Daniela Passenta i komentatorów .
    Jestem w dobrym nastroju ,popijam lampki szampana nie czekając północy .
    Rankiem zdążę ( korzystając z różnicy czasu ) złożyć życzenia Noworoczne moim Najbliższym .
    ps .
    Jacek Kuroń musi poczekać ,to nie jego czas.- taka dziś Polska Obca dla niego i innych zasłużonych dla niej od 1945 roku

  7. Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku 2019,
    szanownemu Panu Gospdarzowi i Gosciom tego bloga

    PS Jacek Kuron jedna z najbardziej krystalicznych postaci ruchu opozycji
    demokratycznej w PRL.

  8. Jacek Kuron oslanial swoja osoba przejecie majatku narodowego przez paserow z Wall Street.

  9. Panu Redaktorowi życzę zdrowia, szczęścia, pomyślności w 2019 Roku oraz spokoju i radości na łonie własnej, najbliższej ciału rodziny oraz tej blogowej, miernej ale wiernej, też nie z Jego wyboru pochodzącej.

    I podziękowanie się należy Panu Redaktorowi, bo tematem Nieśmiertelnego Jacka Kuronia dopełnił moje noworoczne życzenia dla wszystkich Polek i Polaków. Otóż PiSiakom życzę odnalezienia sprawców smoleńskiego zamachu i pociągnięcia ich do odpowiedzialności przed Trybunałem Prawdziwych Patriotów, a już na pewno sprowadzenia wraku tuplewa do kraju.

    Europejczykom życzę jedności i zwycięstwa, jak to tweetuje przewodniczący RE.

    Demokrat(k)om życzę cierpliwości w Nowym Roku (i na dalsze lata), aby pięć wielkich trzęsień ziemi zapowiadanych na ten rok przez mojego ulubionego red. Żakowskiego nie obróciły w perzynę ich własnych domostw, a marsz przez dymiące zgliszcza i ruiny, w które PiS obraca nasz polski ład nie wypełniały potknięcia i marudzenia.
    http://wyborcza.pl/7,75968,24319340,w-2019-bedzie-trzeslo-czeka-nas-bolesna-wyprawa-przez-dymiace.html

    Oczywiści neoliberałom życzę jak najsłabszej korekty na finansowych rynkach.

    A socjalistki/-ści i obrońcy dobrego imienia PRL niech mają pomnik Jacka Kuronia. Ale gdzie go postawić? Na Żoliborzu? A może przed budynkiem d. KC jak do partii peroruje w sprawie finlandyzacji? Albo przed sopockim Grand Hotelem? Albo na Świętokrzyskiej przed bankami i blisko ministerstwa finansów jak rozlewa zupę uciemiężonym przez balcerowiczowską transformację? Osobiście byłbym za dziedzińcem Uniwersytetu przed BUW-em, jak przemawia z ulotką w ręku.

    Dosiego Roku!

  10. O działalności Jacka Kuronia i jego roli w walce z władzami PRL opowiada książka „CZAS KOR-U Jacek Kuroń a geneza Solidarności” Andrzeja Friszke. Wydawnictwo Znak Kraków 2011 Wg tego opracowania J. Kuroń miał stały kontakt ze strajkującymi robotnikami w sierpniu 1980 r. i był autorem postulatów i podpisanego porozumienia. Pomimo zainstalowanego podsłuchu w swoim mieszkaniu potrafił i tak wywodzić w pole bezpiekę, tak że jego emisariusze docierali do Gdańska. Jest to lektura z którą powinien zapoznać się każdy Polak i posiadać w swojej biblioteczce. Jak widać ze wpisu redaktora Passenta będzie to następna książka warta przeczytania i posiadania.
    Wszystkiego najlepszego w nowym 2019 roku dla Pana Redaktora i wszystkich czytających ten blog. Przypomnę tylko, że rok ten jest rokiem niejako jubileuszowym bo w nim obchodzić będziemy właśnie 30-lecie obalenia komunizmu, do którego właśnie się przyczynił Jacek Kuroń. Następnie obchodzić będziemy 20-lecie wstąpienia do NATO i 15-lecie wstąpienia do Unii Europejskiej. Dla uczczenia tych rocznic powinnyśmy odesłać do lamusa dzisiejszych rządzących, którzy nie zasługują na obchodzenie tych uroczystości, bo tam nie ma żadnej osoby, która w jakimś ułamku przyczyniła się do tych zdarzeń.

  11. Znakomity Jacek Kuroń, któremu podpisałem się na Starówce na liście niezbędnego poparcia społecznego przed zgłoszeniem kandydatury w wyborach na prezydenta RP – stali uśmiechnięci z żoną i cieszyli się dużą sympatią przechodniów – zmarł w 2004r. więc panie Waldemarze to głównie Tusk nie zbudował Mu pomnika.

    Pozdrawiam i happy New Year!

  12. PS. Wielki Jarosław właśnie złożył kwiaty na grobie Wielkiego Jacka…

  13. Albowiem powiadam Wam nie było po 1989 większych realizatorów ideałów ppsowsko-solidarnościowych niż Jacek i Jaro:)

  14. Pamiętam, że było to jakoś zimą 1982. Jechaliśmy z kolegą autobusem (on z plecaczkiem zasobnym w „bibułę”, jak przystało na młodego człowieka z wąsami, a nawet brodą, ja spowita w zamaszyste szale, z „opornikiem” wpiętym w kołnierz kurtki) z Bielan. Dojeżdżaliśmy do placu Komuny Paryskiej (dziś z powrotem, jak przed wojną, Wilsona), gdy kolega głośno mnie spytał, „no to jak, wysiadamy na placu Kuronia?” Ludzie popatrzyli po sobie z lekkim niepokojem, ale i niektórzy z porozumiewawczym uśmieszkiem.
    Imię Kuronia nosi mały placyk, nota bene przy słynnej ongiś Wyższej Szkole Pożarnictwa, na dachu której odbył się słynny desant helikoptera (bo studenci nie chcieli przerwać strajku okupacyjnego) niemal w przededniu wprowadzenia stanu wojennego.
    Oczywiście, że również tablica pamiątkowa na domu, gdzie Kuroń mieszkał i vis a vis w parku im. Żeromskiego – kamień, o którym wspomniał red. Passent to jakby za mało w stosunku do zasług pana Jacka. Ale czy on chciałby mieć aż pomnik, taki „prawdziwy”, z cokołem? Chyba nie. Już widzę, jak się śmieje tym swoim szerokim, jasnym uśmiechem, a po chwili zaciąga się papierosem.

  15. Opowiadania na wagę legend zawsze na czasie. Pan Redaktor w mijającym roku dbał byśmy nie zastygli w bezruchu, poruszał nasze myśli i uczucia, byliśmy czasami razem, a czasem mijaliśmy się w bezdrożach politycznych dywagacji.
    Dziękuję za możliwość wypowiadania się tutaj wśród tylu sympatycznych komentatorów i pań łagodzących zwyczaje.
    Wszystkim życzę pogodnego, przyjaznego Nowego Roku 2019, i jeszcze Szanownemu Gospodarzowi zdrowia, zdrowia i zdrowia

  16. @Adam 100
    Z zyczeniami ra jeszcze, specjalnie dla Ciebie
    https://www.youtube.com/watch?v=T6YnchLbVXw

  17. Panu Redaktorowi, który porusza niezmiennie nasze umysły i serca, zadając różne, niekiedy niełatwe „lekcje” do odrobienia oraz w szczególności moim ulubieńcom, nieraz „trudnym” (jobrave, stasieku, jakub01, żabce, ozzy’emu, tejotowi, Symetrycznemu, handzi55) życzę wszystkiego naj, zaś tubylcom doczekania nieco lepszych czasów.

  18. Jacek Kuroń, jeden z największych idealistów, i….przegranych transformacji.
    Zbyt późno zorientował się, że propaganda zachodnia nijak ma się do realiów.
    Ale, przynajmniej próbował coś zmienić, zamiast podążyć za przykładem swoich kolegów, szlakiem MAMONY.

    Miał świadomość, że przysłużył się złej sprawie.
    Łudząc licznych obietnicami świetlanej przyszłości, której owoce skonsumowali nieliczni.

    Interesująca recenzja:
    https://nowakonfederacja.pl/monster-kuron/

  19. Łomatko, zapomniałam wyróżnić w prywatnych życzeniach adama100, byka i olborskiego!

  20. wiesiek59
    Nie przeginaj z tym swoim jojczeniem: „miał świadomość, że przysłużył się złej sprawie.”
    Przeczytaj najpierw tę znakomitą biografię Kuronia, bo przypuszczam, że jej nie znasz.
    Prawdziwie Wielcy raczej rzadko mają powody do samozadowolenia, bo wiedzą najlepiej, co i dlaczego się nie udało, bo nie mogło się udać, ale to nie przekreśla ich dzieła (mówiąc patetycznie).

  21. O jeden pomnik za malo ? O jeden nienapisany list za duzo .
    Zaraz zacznie sie dyskusja kto nie postawil na czas a kto polknal za duzo i juz po wszystkim . Czy wielcy bracia cos procz rosolu cos kiedykolwiek polykali .. ? To co sie dziwic tej zarlocznosci teraz ..

    „Stocznię zgniotą i dzikie psy z czerwonymi z wściekłości oczyma rzucą się do gardła i zagryzą wszystkich. Uspokójcie się”.
    Gdyby postawic teraz pomnik Kuroniowi .. to juz lepiej dla niego aby go nie mial .. Chyba , ze bylby nie wiekszy niz ~ 1,7 m na gora po’lmetrowym cokole aby moznabylo go poklepac gdyby sie wspiac na palce , po ramieniu
    Na calym swiecie procz Polski nie jest to gestem zbytniej poufalosci i lekcewazenia a przeciwnie

  22. Jacek Kuroń wielki przegrany transformacji, nie on jeden zresztą, Karol Modzelewski także.
    Panu redaktorowi i wszystkim blogowiczom życzę zdrowia i pomyślności w roku 2019.

  23. mag
    Spoko nie jestem Kuroniem , choc „charaktorologicznie” i gdyby przeczytac te biografie .. to kto wie .
    Nww otworzylem co nieco juz bo znajomi z kraju esemesuja na potege

  24. mag
    31 grudnia o godz. 19:10

    To czego Kuroń nie przewidział, genialnie wyśpiewał Kaczmarski, zawierając w swoich wieszczych tekstach prognozę przyszłości, realizującą się nadal ze zdumiewającą dokładnością.
    Ostatni WIESZCZ…….cholera……..

    Wszystkim emigrantom należy zadedykować „Naszą klasę”.
    Nasza klasa-2, doskonale odzwierciedla to, co dzieje się w naszym kraju od 30 prawie lat.

    https://www.youtube.com/watch?v=wb5xx0sPkfg

    Osiągnęliśmy dojrzałość
    Zajmujemy stanowiska,
    Co się zżarło i wychlało –
    Na zmęczonych puchnie pyskach.
    – Cośmy pozapominali –
    Zostawiło w oczach pustkę;
    Żar zwycięstwa nas wypalił
    Jak karabinową łuskę.

    Rysiek wreszcie umył ręce
    Dotąd czarne po drukarni,
    Procesuje się zawzięcie
    O nagłówek „Solidarni”.
    Julek grać nie umiał w piłkę,
    Zwali go – „pryszczata menda”,
    Taktyki ujawnił żyłkę
    W otoczeniu Prezydenta.

    Kopnął źle, wszedł do rezerwy,
    Ale nawet z ławki – kopie,
    Nie zawiodą Julka nerwy
    W Zjednoczonej Europie…
    Ela żyje nawet nieźle,
    Co rok jeździ do Nepalu,
    Przekazuje, co przywiezie,
    Przetrwa z tego, co odpalą.

    Lena wyszła nieszczęśliwie
    Za bezwzględne beztalencie
    Co się dziesięć lat nią żywi:
    Lena urok ma i wzięcie…
    Zdzich uczciwie robi pieniądz,
    Więc nerwice ma i wrzody
    Ale mu zazdrości Henio,
    Niezadbany, zły i głodny…

    Za wzór zawsze robił Henio
    Odrzucania trefnych ofert:
    Znał Pascala i Montaigne’a,
    Etyki był filozofem.
    Z tej zazdrości i z tej złości
    Znów dziś robi za wyrocznię
    Etykę mu cel uprościł
    Zniszczy Zdzicha zanim spocznie.

    W sumie przyszłościowy rocznik
    W wiek XXI-wszy wchodzi:
    Dzieci Marca, Grudnia, stoczni,
    Chrzestni bólów przy porodzie;
    Kajam się za wstyd i gorycz,
    Za niewyważenie racji;
    Więc ze skruchą i pokorą
    Uzupełniam obserwacje:

    Irka z Jurkiem gdzieś ugrzęźli
    Na wsi krytej eternitem
    Pewnie się nie odnaleźli
    W Trzeciej Rzeczypospolitej.
    Zbyszek, Romek, Anka, Paweł
    Są tak prawi, że aż łyso…
    I czym żyją, nie wiem nawet,
    Więc i nie ma o czym pisać.
    ============

    Życie dopisało puentę.

  25. Jeden z pierwszych wpisów na temat Kuronia w „Dziennikach Politycznych” Rakowskiego – można powiedzieć wpis proroczy.

    „30 sierpnia 1965

    … dowiedziałem się, że Modzelewskiego i Kuronia wprowadzono na salę sądową w kajdankach. Prosiłem Rybickiego by dowiedział się od prokuratora generalnego Kosztyrki, czy to prawda. Ten odpowiedział, że nic mu o tym nie wiadomo. Kłamał jak pies, ponieważ rzeczywiście ich skuto i przez całą rozprawę nie zdjęto im kajdanek. Okazało się potem, że nie ma winnego i nie wiadomo kto wydał takie polecenie. Cała policja, cały aparat śledczy jest bezradny. Człowiekowi nieraz wstyd się robi, że jest w jednej partii z ludźmi, którzy nie mają nic wspólnego bodaj z cieniem humanitaryzmu. Obawiam się, że sprawa Modzelewskiego i Kuronia wyjdzie nam jeszcze nie jeden raz bokiem”.

  26. Wiesiek59
    Matko moja, nie wpędzaj mnie w deprechę na progu nowego roku!
    Plizzz!
    Weź i zamieść jakiś promyczek, choćby naiwny, nadziei.

  27. @ mag

    Łoj, jacy ci mężczyźni próżni są.

  28. Jacek Kuroń to moim zdaniem taki w polskim wydaniu Che Guevara a trochę laicki św.Franciszek.Wybitny w czasie Solidarności i utopista w czasie liberalnej transformacji.
    (Piszący tu , którzy znali Go osobiście, mogą się oczywiście z powyższym nie zgodzić.)

    Szanowny Panie Gospodarzu życzę w roku 2019 zdrowia i osobistej pomyślności oraz nieustającej wytrwałości w kontynuowaniu blogu „Mimochodem”. W zgiełku obecnej publicystyki świadczy on ,że możliwa jest jeszcze trzeźwa ocena i pragmatyzm.
    Pomyślnego Nowego Roku!

  29. Najmilsi, siedzę sobie w szlafroku i na myśl, że musiałbym gdzieś pójść, dostaję kaczej skórki.
    Moja żona też ubrała specjalny szlafrok i ma minę zadowoloną.
    Na pewno wzniesiemy toast za zdrowie w Rodzinie ‘en passant’.
    Do siego roku 2019!

  30. wyzysk

    Nie ma się co Kuronia czepiać, bo on przynajmniej zauważył swoje błędy, przepraszał za nie i usiłował je naprawić. Z tym, że bez powodzenia, bo już był chory i pozbawiony znaczenia politycznego.

    Tak o tym mówił na jego pogrzebie, w 2004 roku, Karol Modzelewski:

    „Na cmentarzu oczywiście nie wszystko wypada. Ale na pogrzebie Jacka Kuronia obowiązują inne reguły. I też nie wszystko wypada – mianowicie nie wypada trzymać się kanonów tak zwanej politycznej poprawności. Ja pewnie nie będę.
    (…)
    Nie ma co się oszukiwać. Polska po odejściu Jacka będzie słabsza. Słabsza, gorsza. Będzie nam trudniej stawiać czoła rozmaitym zagrożeniom. I również zdaję sobie sprawę z tego, że nie wszyscy ten pogląd podzielają.

    Wielu ludziom Jacek przeszkadzał. W Polsce nie brak też takich, którzy uważają, że wiedzą na pewno, jak twardą ręką wprowadzić należyty ład społeczny, jak twardą ręką zapewnić poszanowanie twardych reguł rynku. Jeżeli wolno zapożyczyć określenie od Wojciecha Młynarskiego, są to liberałowie silnej ręki.
    (…)
    Często się mówi o Nim, że On próbował rzeczy beznadziejnej. To znaczy próbował godzić wymogi racjonalności ekonomicznej ze społeczną wrażliwością. W tym coś jest. Ale słowa zaczerpnięte z propagandowych sloganów o „jedynej drodze” utrudniają dotarcie do prawdy. Można powiedzieć, że one sprawiają, że język myślom kłamie. Bo przecież nie jest tak, żeby istniała jedna racjonalność ekonomiczna. I tego Jacek był świadomy. W gospodarce, jak w każdej działalności społecznej, ścierają się różne wartości, różne interesy i rozmaite racje. Dzisiaj góruje takie podejście, że w procesie gospodarczym człowiek pracy to jest koszt. Koszt, który trzeba maksymalnie redukować. Może i do zera. I im bardziej uda się go zredukować, tym większy sukces ekonomiczny.

    Jacek reprezentował przeciwstawną rację. Uważał, że taka modernizacja ekonomiczna, która dołuje połowę Polski, pozostawia połowę Polski za burtą – to nie jest sukces, tylko klęska.”

  31. wyzysk

    Jęsli pan chce przeczytać całą mowę Modzelewskiego na pogrzebie Kuronia proszę skorzystać z wyszukiwarki, bo moderacja linku nie przepuszcza. Pełny tekst zamieściła Res Publica Nowa z 2004 i jest dostępny w sieci.
    Bardzo ciekawe wystąpienie – zachęcam!

  32. Wszystkiego pomyślnego w nowym roku! Tzn. niech rok 2019 będzie dla nas pomyślny (życzenia nie dotyczą trollów i botów).

  33. Szanowny Panie Redaktorze życzę Panu wszystkiego co najlepsze na tym nie najlepszym świecie, przede wszystkim długich lat w zdrowiu i dobrej formie abyśmy mogli nadal czytać i dyskutować na tym blogu.
    Mag, jobrave, jakub01, symetryczny, stasieku, tejocie – dyskusje z Wami są prawdziwą przyjemnością, więc życzę Wam pogody ducha, optymizmu i wiary w lepszą przyszłość.
    Pisim trollom zaś życzę aby im się klawiatury połamały, komputery pozdychały i nie zaśmiecali więcej tego bloga.

  34. Nie miejmy złudzeń, ani Jacek Kuroń,ani Tadeusz Mazowiecki,tym bardziej Balcerowicz nie mieli żadnych (ŻADNYCH) możliwości ekonomicznych by pokierować państwem sprawiedliwie dla wszystkich obywateli .Bywałą sytuacje kiedy nie ma dobrego rozwiązania.Płacz Jacka Kuronia i Witolda Modzelewskiego po trzydziestu latach jest zabawny.Pracy jest dość,lecz Jacek Kuroń mógł zapobiec zniszczenia szkolnictwa zawodowego a tego nie uczynił.I dzisiaj pięć milionów Polaków miga się od roboty bo nie ma kwalifikacji.

  35. Bar Norte
    31 grudnia o godz. 21:38

    „Uważa [Kuroń], że taka modernizacja ekonomiczna, która dołuje połowę Polski, pozostawia połowę Polski za burtą – to nie jest sukces, tylko klęska”.

    Jak się zastanowić pod takim hasłem pewna partia wygrała wybory parlamentarne w 2015 roku. 🙂

  36. Passent: „O jeden pomnik za mało”.

    Jacek Kuroń powinien mieć pomnik, zresztą już ma, Liceum Humanistyczne im. Jacka Kuronia w Warszawie. Inna sprawa, czy byłby z niego zadowolony, jego lewicowoś była bardziej klasyczna, tradycyjna.

  37. @jakub01 bardzo dziękuję. Dałaś mi wiele: radość , wzruszenie, zabawę. Szkoda że nie spotkałyśmy się w życiu np. ratując ginące gatunki ale samotne matki niewiele maja czasu dla siebie. Jeszcze raz pozdrawiam z Nowym Rokiem i życzę jak najczęstszego bywania na blogu.

  38. Mauro Rossi

    „pewna partia wygrała wybory parlamentarne w 2015 roku.”

    Modzelewski wcześniej w mowie pogrzebowej zwrócił na to uwagę, proroczo można powiedzieć:

    „Nie ma co się oszukiwać. Polska po odejściu Jacka będzie słabsza. Słabsza, gorsza. Będzie nam trudniej stawiać czoła rozmaitym zagrożeniom.”

  39. Nierozważnie jest chyba wieczór otwierać mozelskim avantgarde (dornfelder, 2005),
    https://www.wine-searcher.com/find/moselland+avant+garde+dornfelder+halbtrocken+germany
    ten wieczór notabene. Ale cały 2018 był rokiem zwariowanym, nieprzewidywalnym i nie po kolei. Partia rządząca Pazurki i Szumidła miała się wzmocnić jeszcze bardziej, a tu kicha, Jaki prezydentem nie został, partia większości sejmików nie opanowała, a niektóre jedynie fortelem jakiego Zagłoba nie powstydziłby się. Miało być inaczej. W Waszyngtonie dochodzenia „russiagate” miały być już dawno zamknięte, o impeachment Trump miał przestać się obawiać. Zaś Rosyjskim Ludziom miało się poprawić i żyć jeszcze lepiej.

    Cóż tu pisać! Wszystko co tylko sobie zażyczyć możemy jest przed nami. Nawet przed tymi co są za burtą – z własnej winy lub systemowo – mam dobrą wiadomość. Nie są w mniejszości, ani w większości. Jest ich połowa. Życzę im – bo zapomniałem im życzyć uprzednio (18:05), aby było im za burtą płytko i aby szli po piaszczystym dnie, ale by ich nie porwał jakiś prąd ku Białorusi i aby trzymali się za ręce i nie wznosili ich ciągle do Nieba. A jak zostaną poturbowani nadmiarem rzucanych kół ratunkowych przez Rajdową Beatę i Krzywoustego Matuesza, to niech nie żałują im błogosławieństw. Bo ta łajba płynie ku brzegom chrześcijańskiej Europy.

    Niestety zachmurzenie mamy dzisiejszego wieczoru i nici z podziwiania komety (46P/Wirtanen, mag. 5.6, na granicy gwiazdozbiorów Auriga i Lynx), zatem trzeba poczekać do …. Nowego Roku. Dosiego!

  40. Dziękuję @mag za pamięć i wzajemnie przesyłam życzenia: „do siego roku!”

  41. Pewien polityk złożył noworoczne życzenia: W 2019 roku wszystkim patriotom i demokratom ― w Polsce i w Europie ― życzę jedności i zwycięstwa!
    🙂

  42. Dobra zmiana Dudy.

    Jan Krzysztof Duda sensacyjnym wicemistrzem świata w szachach błyskawicznych.
    Lepszy był tylko nie byle kto, bo sam Norweg Magnus Carlsen. JKD jest naszym najmłodszym arcymistrzem, wybitnie utalentowanym. Możliwe że to przyszły mistrz świata.

    Jak to Duda pochodzi z Małopolski.

  43. „Oto wielka tajemnica wiary – złote, euro i dolary”

    Takie hasło rechrystianizacji Europy jest pod wodzą Polaków-katolików. Ale już sfilmowane, oklepane. Nowe się pojawia, tradycyjne — „Pedofile wszystkich krajów, łączcie się!”

  44. teo
    1 stycznia o godz. 0:06

    „Pedofile wszystkich krajów, łączcie się”!

    Myślisz o reżyserach?

  45. Z przodujących (dwunastu) słów w 2018 roku ujmują mnie trzy (bo DZBAN jest zbyt awangardowy):
    TRADYCYJNY, OIKOFOBIA i MAŁOMIASTECZKOWY.

    http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,24316022,dyfamacja-niepodleglej-zarowki-czyli-12-slow-dzieki-ktorym.html

    Bo MAŁOMIASTECZKOWY określa nie mentalność lecz kogoś, kto nie wywodzi się z dużego miasta, i ma to określnie pozytywne konotacje. Małe miasteczka kojarzą nam się zwykle dobrze, bezpretensjonalnie, bywają na nie okresowe mody, choć niegdyś poeta Andrzej Bursa zapisał słynny wers – protest przeciwko nadmiernemu ciepełku takich miejsc: „A ja mam w dupie małe miasteczka”… Małomiasteczkowość nie funkcjonuje jednak w języku jako określenie pejoratywne i warto o tym pamiętać. Małomiasteczkowy to rodzaj samoidentyfikacji, która budzi sympatię.

    Brrr. Żyć, mieszkać w mieścinie? To nie dla mnie. Po prostu mnie to zadziwia. W miasteczku, na dodatek małym, wszyscy wiedzą o sobie wszystko i ta wiedza ich wyzwala. Co wyzwala w nich? Najdziksze emocje. Osobiście wolę miejską, szczególnie wielkomiejską anonimowość. I gdy dochodzi do zbliżeń dusz i ciał, to są one niewymuszone, naprawdę spontaniczne i wynikające z pierwszego wejrzenia. Nie ma nic bardziej ludzkiego niż emocja międzyludzka w odpowiedzi na pierwsze wejrzenie.

  46. Mauro (0:14)
    Dokładnie tak. Myślę o reżyserach, aktorach itd, tych wszystkich, których dotyczy prawo i sprawiedliwość.

    Natomiast włos mi się jeży na myśl o tych, którzy są w Polsce ponad prawem. Katolickich księży, których chroni ich macierzysta organizacja przestępcza i obecnie panujący porządek i władza, którą tak łatwo przekupić.

  47. Poziom lichwy pokazuje „przypadek” Morawieckiego obalacza komuny. 100 mln zł zarobku od niechcenia jak to u rewolucjonistów bywa poszły jak przyszły. Co przypomina wiarę w Amber Gold. Dasz złotego co nie śmierdzi złotem a nastąpi przemiana w złoto. Tak sobie myślę czy lichwiarze nie powinni odpracować w kamieniołomach krwawicę ciułaczy. Opuszczonych przez KK jak w czasie okupacji podbici przez katolicki wehrmacht. Got mit uns ! w ustach lichwiarza to szyderstwo.

  48. Pazurki i Szumidła to honorowi ludzie (dług spłacają):
    https://www.youtube.com/watch?v=MsMJpDVOwUA

  49. A może by pan.panie Danielu powołał Społeczny Komitet Budowy Pomnika? Sądzę,że Jacek bardziej by wolał coś bardziej użytecznego i bezpretensjonalnego.Tym niemniej uważam,że byłby Pan naprawdę godnym,by poprowadzić tę sprawę.Pozdrawiam Tadeusz

  50. baca

    „Płacz Jacka Kuronia i Witolda Modzelewskiego po trzydziestu latach jest zabawny.”

    Kuroń zmarł w 2004 więc nie po 30 latach ale co najwyżej po 14.
    Poza tym nie o Witolda Modzelewskiego chodzi ale o Karola.

  51. Baardzo mi sie podoba pomysl postawienia pomnika Jacka Kuronia:

    Pomniki w Polsce wspolczesnej sa czyjes: Prezydenta Kaczynskiego naleza do PiS, I. Daszynskiego do lewicy, pomnik Chrystusa do katolikow. Ten moglby byc ( prawie) wszystkich.

    Wszyscy na tym wygrywaja:

    1.Kaczor boo pokazuje wole wspolpracy z opozycja chocby w obszarze historii/ symboli. Ze “ jest przysiadalny” i ma zdolnosc koalicyjna.

    2. Opozycja boo cos kreuje, nie zwalcza i bohater dotychczas byl jej. I takim pozostanie: rowniez jej.

    3. Prezydent Wszawy boo ucieka od smrodu jakim jest rekomunizacja nazw ulic na szkode KOR, Z.Romaszewskiego czy J.Kaczmarskiego.

    4. Artysci ktorzy mogliby wykazac wyzszosc sztuki wysokiej nad rzezbiarskim disco- polo pomnikow prezydenta Kaczynskiego.

    5. Wreszcie wszyscy ci ktorzyby chcieli wyjsc z cienia nicosci. Tu widze swietne miejsce dla Polityki jako didzeja inicjatywy: zaczynajac chocby od wywiadow z A. Macierewiczem czy p. Naimskim. Wszystko o Kuroniu.
    Poprzez powolanie komitetu budowy od p. Moniki Jaruzelskiej, poprzez prezydenta Trzaskowskiego. A. Michnika,JK Kelusa po J. Kaczynskiego az do komisji konkursowej oceniajacej projekty.

    “ Nie palcie komitetow, zskladajcie wlasne!”
    Pomnik moglby stanac w czerwcu/ lipcu na rocznice Radomia/ Ursusa. Moze na Slupeckiej? Boo czemu nie? Boo czemu nie pokazac tym przemian jakie m.in. Jackowi Kuroniowi zaszly w Polsce.

    Jedyna obawa to taka ze kazdy bedzie patrzyl czy jego przeciwnik nie zyska na takim projekcie zbyt duzo.

    ml

    PS. Moj paypal mowi ze do pomnika moge sie dorzucic.Byle nie przed czwartkiem rano. 🙂

    m

  52. Nowy Rok – stare sprawy. Jeszcze straszniejsze.
    „Według Biura Dziennikarstwa Śledczego, odporne na narkotyki błędy są szczególnie rozpowszechnione w Gazie, która przez ostatnią dekadę była poddawana ciągłej blokadzie przez Izrael i Egipt. Blokada utrudniła szpitalom w Strefie Gazy uzyskanie antybiotyków, wody, energii i paliwa, niezbędnych narzędzi medycznych dla lekarzy w regionie znajdującym się w centrum wszechobecnej wojny. A lekarze twierdzą, że pacjenci poszkodowani w wyniku wybuchu przemocy na granicy Gazy / Izraela są narażeni na ryzyko zarażenia superbakterią; 2000 Gazy, które doznały urazów postrzałowych kończyn, nabawiły się infekcji superbakteryjnych, utrudniając im leczenie.
    Spodziewamy się absolutnej katastrofy pod względem szczątkowej niepełnosprawności u rannych, powiedział dr Ghassan Abu-Sittah, chirurg z American University of Beirut Medical Center, który leczy pacjentów w Palestynie.”
    https://www.yahoo.com/entertainment/antibiotic-resistant-superbug-outbreak-gaza-213000258.html
    komu by tu pomnik postawić – lekarzom?

  53. @Handziu55
    Wszystkiego najlepszego dla Ciebie i Twojego Rudego Kocura w butach
    https://www.youtube.com/watch?v=eLmlbe95V6U

  54. @Zabko konajaca, dzieki, ciesze sie, ze sprawilam ci radosc. Wszystkiego dobrego.

  55. Dziekuje za przypomnienie wpis? po przeczytaniu biografii Jacka.
    Polska NIE zasluguje na pomnik Jacka.
    Na razie.

  56. @

    Zakątek Polityczny – ¡No Pasarán
    ANDRZEJ JARMAKOWSKI

    Od dawna wiadomo, że telewizja Kurskiego, tak zwana telewizja publiczna, to nic innego jak narzędzie ordynarnej propagandy, chamskiej, prymitywnej.

    Jej twórcy wierzą, że kłamstwo wypowiedziane 100 razy stanie się prawdą. Tak były w III Rzeszy, gdzie propagandą zajmował się: Paul Joseph Goebbels. To on stworzył zasadę, iż kłamstwo powtórzone 100 razy staje się prawda.

    Niestety polonijne media w Chicago, od dawna działają w myśl tej nazistowskiej zasady. Media stały się takim narzędziem propagandy totalnej.

    Już nie tylko program Łucji Śliwy nadawany ze stacji Związku Narodowego jest miejscem takiej faszystowskiej wręcz propagandy.

    Obecnie, ze Śliwą momentami próbuje się ścigać stacja 1300 AM nadająca też w paśmie 104.7 FM. Do standardów Goebbelsa nawiązuje na przykład komentator Jan Sordyl.

    Całkowitą szmatą nie nadającą się do czytania stał się Dziennik Związkowy. Z kolei stacja 103.1 FM także należąca do Związku Narodowego Polskiego stała się zupenie nijaka.

    Polonijne programy radiowe to bardzo często audycje przygotowywane przez idiotów dla idiotów. Dla nas te dwie minuty z TVP nie są niczym nowym, z taką beznadziejną propagandą, w naszej opinii, mamy w Chicago, do czynienia każdego dnia.

    Ja ze swojej strony robię jedno, nie korzystam z usług firm ogłaszających się w tych polonijnych mediach.

    Pomijam już robienie z ludzi idiotów i wciskanie im rozmaitych produktów. Polonijne media, 103.1 FM jak i stacja 1300 AM stały się stacjami propagandowych gnid polonijnych.

    Na przykład zaś Dziennik Związkowy publikuje felietony niejakiego Grzegorza Ziemkiewicza, znanego ze swoich antysemickich poglądów.

    A swoją drogą, pokazuje to, jak bardzo PiS boi się Donalda Tuska.

  57. @jakub01
    Dziękuję za miłe słowa.Niestety, mojego rudzielca już nie ma.Odszedł przed Świętami, we śnie. Miał 16 lat. Żal, żal, serce boli,chociaż to tylko kot, a boli tak jak by odszedł ktoś najbliższy.

  58. Chyba wszyscy posnęli i jeszcze się nie przebudzili w 2019.
    No to na dobry początek „radość o poranku”, która to pora bywa umowana
    https://www.google.com/search?q=radosc+o+poranku+youtube&ie=utf-8&oe=utf-8&client=firefox-b-ab

  59. Sorry
    To, co powyżej byłe przeznaczone na inny blog
    Ale piosenki Kofty w dowolnej aranżacji warto posłuchać.

  60. @

    Jakoś nie zwracałem uwagi na blog Ewy Siedleckiej,
    a szkoda. Pisze czystą prawdę:

    https://siedlecka.blog.polityka.pl/2018/12/11/pis-i-mafia/

  61. handzia55
    Doskonale Cie rozumiem. Pamiętam, jak bolesne było odejście każdego z moich kotów, a żyły długo. Niestety nie na tyle, by dotrzymać mi kroku, mówiąc eufemistycznie. Gdy umarł Otello (ostatni miesiąc żył na kroplówkach – dializach), pomyślałam – never, ale gdzie tam. Ktoś nam oferował mała czarną znajdkę, ktora odznaczała się puszystym ogonem. Teraz Dżezi jest dorodną kocicą o futrze angory i kicie niczym lis. Jakaś przedziwna kombinacja genetyczna.

  62. Światowy Dzień Pokoju rozpoczyna kolejny rok kalendarzowy. Papież Franciszek powitał pielgrzymów na Placu Św. Piotra, a na zakończenie orędzia życzył wszystkim smacznego obiadu.
    Obiad jakże celebrowany przy okazji świąt wszelakich może gromadzić przy wspólnym stole rodziny, znajomych i przyjaciół, ale także ubogich, biednych i samotnych.
    Pomyślmy o ludziach dobrej woli, którzy jak Jacek Kuroń, ale też od dawna przygotowywali strawę dla potrzebujących.
    Na Świecie wiele organizacji takimi ludźmi się zajmuje. Biednych zawsze mieć będziecie, to przesłanie powinno skłonić do przemyśleń, do współczucia, do ofiary.
    Pieniężne datki zbierane przez Kuchnie Charytatywne są ważne, ale szacunek dla ludzi, którzy poświęcają siebie biednym, ubogim, chorym i opuszczonym i dla tych ludzi pracują należy się podwójnie.
    Jacek Kuroń i Anna Dymna są ikonami tych dokonań, a ci bezimienni?
    Od czasu do czasu widzę wielką kolejkę ludzi stojących przed kościelną kuchnią, widziałem siostry zakonne pracujące przy chorych, umierających dzieciach.
    Pomyślmy o nich życzliwie w Światowym Dniu Pokoju

  63. Is42
    Nawet jeśli się wydaje, że różne „okolicznościowe” święta niekoniecznie potrząsają sumieniami lub przypominają o ważnych sprawach tylko „na chwilę”, warto je nagłaśniać, bo a nuż ktoś się obudzi, rozejrzy dookoła i po prostu coś w jakiejś sprawie zrobi. Konkretnego.
    Serdeczne życzenia noworoczne dla Ciebie i Twojej żony. Wywarła na mnie wrażenie Wasza niedawna rocznica ślubu.

  64. W ostatnich latach jesteśmy świadkami jeszcze agresywniejszych działań reklamowych.
    Korporacje dostrzegły, że po co tworzyć towar pod klienta, skoro łatwiej stworzyć klienta pod towar. Za pomocą medialnej propagandy zaczęto dążyć do stworzenia idealnego obywatela konsumenta i pracownika podporządkowanego polityce korporacji. Człowieka podatnego na manipulację, zamkniętego w wyimaginowanym świecie reklam i markowych produktów, pogrążonego w amoku posiadania i zadłużonego żyjącego ponad stan. Człowieka bezmyślnie przyjmującego narzucony schemat życia, który rzekomo ma być wzorem życia człowieka sukcesu.
    http://www.polishclub.org/2018/12/27/dyktatura-korporacji-pod-metka-ekologii/
    ============

    W ten sposób produkuje się ludzi biednych.
    I uległych….

  65. Neujahrskonzert der Wiener Philharmoniker
    „To cóś pięknego i stosunkowo niedrogo”.
    Odbiór bez kaca pogłębia wzruszenie.
    Na starość łzy wyciska piękna muzyka.
    Żadne trumny pokryte flagą.
    Żadne takie…
    Serdeczne uściski noworoczne!

  66. Gdyby udało się zmusić Amerykanów choćby do wywiązania ze zobowiązania dotyczącego 100 M28 i 100 M18, PZL w Mielcu byłyby w znakomitej kondycji i nie trzeba by ich sprzedawać na skandalicznych warunkach. Czy myśl, że można po prostu zażądać od Amerykanów wywiązywania się z umów i licznych obietnic przyszła kiedyś do głowy odpowiedzialnemu za offset wiceministrowi gospodarki Pawłowi Poncyliuszowi? Poncyliusz jest młodym, ambitnym politykiem, więc nie może narażać swej kariery. Czy Pawłowi Brzezickiemu przyszło kiedyś do głowy, że kierowana przez niego agencja ma restrukturyzować polskie przedsiębiorstwa, a nie doprowadzać je do upadku i wyprzedawać za bezcen? Oczywiście, że nie. Czy wiceminister Skarbu Państwa Ireneusz Dąbrowski choćby rozważał konsolidację polskiego przemysłu lotniczego w oparciu o PZL Świdnik, zamiast stwarzać tej wytwórni nieuczciwego konkurenta? Nawet nie warto odpowiadać na to pytanie.
    http://www.polishclub.org/2018/11/27/kulisy-sprzedazy-pzl-mielec-dla-tych-ktorzy-podniecaja-sie-black-hawkami/

  67. O katastrofie, o głupocie i o Polsce /wolnej/ https://obserwatorpolityczny.pl/?p=56427

  68. @Wiesiek59
    ” Ciało bez twarzy jest niewinne i dzięki temu trudniej zmienić je w towar? Twarz jest opakowaniem, instrukcją obsługi, z której dowiadujemy się, do czego produkt służy?

    Ciało bez twarzy nie jest ani ciałem oddającym się, ani prowokującym, ani wyniosłym. Twarze nadziewane są na nagie ciała po to, by zapraszać do konsumpcji. Oddają ciało na użytek widza. Przykleja się im uśmiechy, których nie spotyka się w normalnych stosunkach międzyludzkich, nawet bardzo intymnych. One przekształcają ciało w obiekt komercji. Tak spreparowane ciało wysyła sygnały zarówno do kobiet, jak i do mężczyzn. Kup ten produkt, a będziesz wyglądała tak jak ja – mówi kobieta z reklamy kobiecie siedzącej przed telewizorem.”
    ( Polityka – nr 50 (2328) z dnia 2001-12-15; s. 46-47
    Kultura

    Katarzyna Janowska
    Całe ciało
    Rozmowa z prof. Zygmuntem Baumanem o naszej fizyczności, urodzie, modzie i przemijaniu).
    Sami stalismy sie towarem, nasze ciala, nasze dane osobowe.

  69. @ Handzia 55
    Strasznie mi przykro. Wiem co czujesz. Dwa lata temu zmarl moj pies, ktory przez 16 lat nie opuszczal mnie ani na chwile. Teraz nie biore juz zwierzat, opiekuje sie dzikimi, ktore dadza sobie rade beze mnie. Kota Szperka wezmie moj syn, gdyby mi sie cos stalo. Coz, uwazam, ze jestem w wieku, w ktorym juz nie wolno brac zwierzat, bo mozemy je zostawic.
    „Umrzec? Tego nie robi sie kotu”.
    Handziu, Twoj kocurek na pewno byl szczesliwym kotem, no i ma przeciez jeszcze co najmniej 8 zyc. Wszystkiego najlepszego.

  70. @Mag
    @Handzia
    Przychodzi taki dzien, kiedy musimy sie zdobyc wobec ukochanego zwierzaka na ostatni, heroiczny akt milosci – decyzje o uspieniu.Trzymajcie sie dziewczyny.

  71. Mag 13.48
    Dziękujemy. Życzymy Pani wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.
    Pogoda nie sprzyja spacerom, a pomniki korcą

    Stasieku 14.11
    Piękny koncert i te widoki też bajeczne.
    Zdrówka i muzycznych doznań życzę

  72. jakub01
    1 stycznia o godz. 15:09

    Niewielu ludzi jest odpornych na reklamę, czy propagandę.
    Niestety…
    Homo consumerus jest łatwy w sterowaniu.
    I o to chodziło.
    Komuś.

  73. Powinna być ustawa, która zakazuje budowy pomników kontrowersyjnych, czyli takich, które wymagają pilnowania przez 24 godziny na dobę.
    Pomnik Jacka Kuronia nie zaliczałby się do takich.

  74. anur
    1 stycznia o godz. 16:30

    Powinna istnieć ustawa, zakazująca honorowania ludzi wcześniej, niż 50 lat po smierci.
    Po tym okresie można dokonać w miarę obiektywnej oceny postaci historycznej, czy zdarzenia.

    Jacek Kuroń wielkim człowiekiem był.
    Ale za wcześnie jeszcze na ocene jego dokonań.

    Można wyjść jeszcze z bardziej restrykcyjnego założenia.
    Cytując za Dengiem Xiaopingiem- „za wcześnie na ocenę skutków Rewolucji Francuskiej…
    200 lat z perspektywy PAŃSTWA to niewiele……
    Szczególnie takiego co ma 5 000 na koncie.
    I moim zdaniem, jest to słuszna perspektywa.

  75. @Wiesiek 59
    Czy ktos jeszcze walczy z reklamami dzialajacymi podprogowo? Niestety nawet w wypadku wytoczenia procesu – nim zapadnie wyrok, reklama juz znika. Na skrzyzowaniu w moim miescie, gdzie w czasie sjesty zawsze tworza sie korki, tuz obok swiatel , gdzie w upale stoja kierowcy ( nie kazdy ma klimatyzacje w aucie, a zar ponad 40 st.) wielki bilboard – Bacardi rum w kaskadzie wodospadu i kostek lodu pod ktorym tancza piekne dziewczyny. Kierowcy patrza otepialym wzrokiem i wydaje sie, ze tej reklamy nie widza. Typowy przyklad dokladnie przemyslanej i rownie starannie umiejscowionej reklamy alkoholu. Nie ma mocnych.
    Inny przyklad tego samego dzialania. Rowniez reklama alkoholu, przed sklepem Lidl, gdzie wino kosztuje mniej niz woda mineralna.
    Na bilboardzie smetny ale przystojny facet ze szklaneczka alkoholu i napis – „I gdzie sa teraz Twoi przyjaciele?” A pod sklepem i w sklepie tlum
    zmeczonych, najczesciej biednych a przynajmniej niebogatych, wkurzonych ludzi. Nic tylko sie schlac! Jak to ma nie dzialac?!

  76. 50-letnia kwarantanna nie jest złym pomysłem.

    Dorzucam następną ustawę – zanim postawiony zostanie pomnik, należy poszukać ofiar przestępstw osoby, która ma być uhonorowana.

  77. @ Stawiac J.Kuroniowi pomnik w towarzystwie tych wszystkich L. Kaczynskich i Janow Pawlow II ? Najpierw nalezaloby te wszystkie koszmarki usunac z przestrzeni publicznej, inaczej nie bedzie to uhonorowaniem ale dostawieniem jeszcze jednego pomnika, ktorych wiekszosc Polakow bynajmniej nie pragnie.

  78. @ Wolalabym aby w Polsce bylo wiecej takich pomnikow jak ponizej
    https://www.koty.pl/luzacki-kot-doczekal-sie-pomnika/

  79. @
    https://demotywatory.pl/4697101/Slynny-kot-ze-zdjecia-posmiertnie-doczekal-sie-pomnika-w-Stambule
    Niestety, w sierpniu bieżącego roku Tombili odeszła za Tęczowy Most. Zasmuceni mieszkańcy powiesili plakat z jej podobizną, blisko miejsca, które tak lubiła. Napis na plakacie głosi” Będziesz żyć w naszych sercach”.
    Pomysł pomnika poparło w petycji aż 16 900 osób. Statua z brązu stanęła na ulicy niedawno, 4 października, w Światowy Dzień Zwierząt. Po to, by uwiecznić nie tylko Tombili, ale wszystkie uliczne koty Stambułu, żyjące w przyjaźni z mieszkańcami miasta

  80. @ No wlasnie. Co zrobic z tym pomnikiem?
    https://demotywatory.pl/4895676

  81. jakub01
    1 stycznia, g.19:17
    Absolutnie popieram. W krajobrazie upstrzonym paskudnymi gargamelami JP2 i LK, czasem, jak w Radomiu, z malżonką, nie wypada wręcz stawiać na cokole ludzi naprawdę godnych tego wyniesienia.
    Pisałam chyba wczoraj, że Jacek Kuroń raczej by się obśmiał z takiego „zaszczytu”.

  82. Symetryczny
    To ja już wolę parę na parostatku
    https://www.youtube.com/watch?v=f8gaMlsP-xs

  83. mag
    1 stycznia o godz. 18:26
    Parostatkow juz nie ma ale Rejs w Polsce trwa w najlepsze.

  84. O pomnikach, to chyba najlepiej Okudżawa,..

  85. @

    Wczoraj pisano o tym jeszcze w tonie spekulatywnym, dziś to potwierdzona informacja: były szef Młodzieży Wszechpolskiej został wiceministrem cyfryzacji. Mateusz Morawiecki dał kolejny prezent narodowcom – rządową posadę objął poseł znany dotąd z fotografowania się na tle domu ofiar „żołnierzy wyklętych” oraz z pobierania pieniędzy na paliwo, gdy nie ma się prawa jazdy.

    https://strajk.eu/chcial-wysylac-opozycje-do-celi-zyska-dostep-do-wszystkich-danych-osobowych-nacjonalista-wszedl-do-rzadu/?fbclid=IwAR2dDSxfh5TiyrfR45tp0w6JIDNaGPkoTpvlE7SqZrta4ebcwbn9yelWOv0

  86. @Is42 , 12:42
    Czy ty nie dostrzegasz szyderstwa historii kiedy człowiek rzekomo walczący o prawa robotników na koniec ofiarowuje im darmową zupę z ulicznej garkuchni? Są głodni i to nie w sposób w jaki obłudnie rozżaliła się nam jakiś czas temu blogowiczka, są głodni, poniżeni, bez nadziei na pracę i bezpieczną przyszłość której nie zapewnia zasiłek dla bezrobotnych. Ten człowiek i inni walczący o „wolność” ludzi pracy powinni być zapomniani lub okryci niesławą w świetle przemian jakie oglądamy dzisiaj.
    Jestem przeciwna dobroczynności która upokarza, jest niepewną pomocą zależną od nastroju i raczej podbudowuje ego darczyńcy niż spowodowana jest prawdziwym współczuciem. Autentyczne współczucie i zrozumienie prowadzi do potrzeby działania i zmiany złej sytuacji, litościwy gest daje ofiarodawcy spokój sumienia.
    Ufam, że się zrozumiemy.

  87. @jakub01 .. heroiczny akt miłości, dziękuję za zrozumienie. Plakałam wiele razy i świadomość że zostało zrobione niemal wszystko nie umniejsza żałości. Piszę „nieomal” – wiele zależy od pieniędzy niestety. Właśnie czytałam niedawno o podwyższeniu opłat za leki dla zwierząt, w ślad za tym pójdą pewnie uposażenia weterynarzy i wielu nie będzie stać na leczenie swoich przyjaciół. I ból będzie większy.

  88. @jakub01, przed chwilą
    szmaciarz

  89. Pani Żabko!
    Czasami Samarytanin jest pomocny w potrzebie i wówczas jest OK.
    Niekiedy niewiele, albo nic nie można pomóc.
    Przesłanie rozumiem, z argumentami się zgadzam, wyjścia nie widzę.
    Pozdrawiam ciepło na zbliżającą się zimę

  90. „A jednak mi żal, że nad naszym zwycięstwem niejednym
    Górują cokoły , na których nie stoi już nikt”….

    I umieszcza się na tych zwolnionych, byle kogo….
    Z klucza partyjnego, czy ideologicznego…

  91. z tego samego wydawnictwa co powyżej kolejny przykład upadku do którego bohater bez pomnika się przyłożył:
    https://strajk.eu/chcial-wysylac-opozycje-do-celi-zyska-dostep-do-wszystkich-danych-osobowych-nacjonalista-wszedl-do-rzadu/

  92. Jakub01 godzina 17.29
    Ten kot mi się podoba, ale jeden taki nadęty biurokrata na cokole obok którego dzisiaj przejeżdżałem zupełnie nie

  93. smutek, smutek, blues na dziś
    https://www.youtube.com/watch?v=bqQKE4kkrUc

  94. jakub01

    Amerykanie mają 60 dni na wycofanie się z Syrii. Dlatego dopiero w lutym będzie się można przekonać czy Trump jeszcze rządzi czy już nie.

  95. jakub01
    1 stycznia o godz. 19:39

    Nie przypomina ci to czegoś?
    „Nasza armia wycofała się na z góry upatrzone pozycje, skracając linię frontu”?

  96. @Is42 , 12:42
    Tzw. instytucje charytatywne istynieja same dla siebie. Ludzie w nich zatrudnieni, materialy biurowe i same budynki, etc. pochlaniaja wszystkie pieniadze. Dla potrzebujacych nie pozostaje nic! Czerwony Krzyz, Caritas, to jedna wielka sciema. Obok mojego domu jest darmowa stolowka Caritasu, ktora bezdomni i zebracy traktuja jako punkt informacyjny a jedynie przy okazji zjadaja talerz soczewicy albo troche ziemniakow z plasterkiem kielbasy, bo to wszystko, co stolowka ma dla nich. W kazdej restauracji, barze, sklepie bezdomny otrzyma sto razy lepszy posilek jesli poprosi. Pogarda jaka okazuja dobroczyncy „zawodowi „obdarowanym” jest nie do opisania! Wierz mi ja znam sytuacje nieomal z wlasnego doswiadczenia, bo nie ma w moim miescie bezdomnego, ktorego nie znalabym osobiscie.Tak na prawde bezdomni nie otrzymuja ZADNEJ pomocy zinstytucjonalizowanej! To jedna wielka sciema. W moim miescie jest 6 tzw. asystentek asocjal, ktore zarabiaja
    ok 2000 e. Ich zadaniem jest odsylanie potrzebujacego od jednej do drugiej, bo zadna nie jest od „jego sprawy”. Widzialam czlowieka o spuchnietej jak bania twarzy, ktory prosil asystentke o pomoc w wykupieniu recepty na antybiotyk po zakazeniu dziasla. Byl juz u wszystkich asystentek, w caritasie, czerwonym krzyzu , ta ostatnia przy mnie odpowiedziala czlowiekowi,polprzytomnemu z bolu – „to nie moj problem”! Poszlam z nim do apteki i wykupilam recepte, za …2 euro 3 0centow! Wybacz prosze chaotycznosc mojej wypowiedzi ale ja sie wrecz gotuje jak slysze, ze ludzie wierza w jakakolwiek instytucjonalna pomoc. Taka pomoc nie istnieje! Zabka ma absolutna racje. Ludzie, ktorzy udzielaja sie dobroczynnie cos z tego maja. Nie tylko poczucie, ze sa lepsi no i taaaacy litosciwi ale i pieniadze, wcale nie male. Pomagaja tutaj zwyczajni ludzie i gdyby czlowiek, o ktorym napisalam wyciagnal po prosbie reke na ulicy, to dostalby te trzy euro na recepte w 5 minut, albo tak jak ja – ktos by mu te recepte wykupil .A on bliski zakazenia krwi z goraczka chodzil po instytucjach charytatywnych w nadziei, ze znajdzie jakas litosciwa dusze, w 45 stopniowy upal!

  97. @

    Zakątek Polityczny – ¡No Pasarán

    Jeśli od ogłupiającej propagandy tracicie wiarę, że LECH KACZYŃSKI BYŁ NAJGORSZYM PREZYDENTEM RP, to przeczytajcie poniższe zestawienie liczb, które nie kłamią: LECH KACZYŃSKI BYŁ NAJGORSZYM PREZYDENTEM, tak go oceniali ludzie i badacze. Tak było przed jego śmiercią i tak było po. Pisowska propaganda stara się dziś zrobić z kaczej kupy kaczą sałatkę, jak mawiają Amerykanie.

  98. Ograniczanie prospołecznej działalności Jacka Kuronia do zupy, to jest dopiero propaganda . Ile trzeba do tego nienawiści , albo nawet zwykłej złośliwości ?
    A może chodzi poprostu tylko o nieznajomość faktów i potrzebę zabierania głosu na każdy temat , bezwzględu na to , czy ma sie o nim jakieś pojęcie , czy też nie ?

  99. @ toAllWhoItConcerns

    Wszystkiego Najlepszego w Nowym 2019 dla tych, którzy pamietają o mnie i o których ja pamiętam, a szczególnie: @tejot, stasieku, mag, soczki2, adam100, blackley, teo, Bar Norte, 404, żabka konająca, jobrave, byk, jakub01 …

    Tych których nie wymieniłem tez pozdrawiam, ale wszystkich nie mogę wymienić …

    Dla EnglishSpeaking The History of Impeachment by Fareed Zakaria
    Pewnie sie niedługo przyda taka wiedza…

  100. Bar Norte
    1 stycznia o godz. 19:59
    mialo byc natychmiast, teraz jest 60 dni, co bedzie dalej, zobaczymy; big donald wiele nauczyl sie od szeryfowej – twitter jako metoda nacisku politycznego – i stara sie te metode doprowadzic do perfekcji;

  101. byk

    Takie kręty węty Trump odstawia. Już pół roku temu zaplanowali te 60 dni ale ponoć kilka dni temu premier Izraela do niego dzwonił, żeby trochę ten odwrót opóźnil.
    To i opóźnia, co mu tam … .

    Ważne, że Kurdowie do których mam sentyment pod pretekstem tego odwrotu od cholery broni dostali.

  102. byk

    „Od zawału
    Do zawału
    Raz na prędko
    Raz pomału.
    Najważniejsze:
    W te odstępy
    Poupychać
    Kręty – węty,
    I tak człowiek
    Będzie święty,
    Kiedy zejdzie
    stąd.”

  103. @Is42
    Mnie chodzilo o to aby w Polsce bylo troche pomnikow takich” pogodnych” bohaterow, a nie tylko tych nedetych albo z karabinami. W moim Wroclawiu pomnik A.Fredry byl np.tradycyjnym miejscem umawiania sie na randki ( gdzie sie spotkamy? Pod Fredra.)a pucowanie rzezby Szermierza pod uniwersytetem tradycyjnie otwieralo rok akademicki. Czy dzis sa takie tradycje? Nie wiem. Ale za duzo mamy tych bohaterow, tego patosu,tromtadracji i pomnikomanii. Wolalabym pomnik Misia Uszatka.

  104. maciek.g
    1 stycznia o godz. 19:35

    Z twojego linku:
    https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/ekspert-o-budowie-slynnego-promu-nigdy-sie-nie-rozpocznie-to-ordynarna-propaganda/lp2g130

    Mówi to Rafał Zahorski ze Szczecina, były lobbysta i polityk Nowoczesnej, przedstawiony przez Onet jako ekspert. Zahorski był też radcą ds. dyplomacji ekonomicznej przy Ambasadzie Belgii od 2013, wcześniej doradcą do spraw handlu zagranicznego, pełnomocnikiem Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście S.A. do spraw marketingu i inwestycji zagranicznych.

    Rafał Zahorski: „Żaden ekonomiczny interes nie przemawia za przekopaniem Mierzei Wiślanej, mówi ekspert ze Szczenna. Przecież statki, które płyną do Elbląga mają zanurzenie najczęściej do dwóch metrów. To są maleńkie jednostki. Nie powinno się traktować „zachodniej części kraju jako zapomnianej prowincji poprzez kierowanie niemal wszystkich środków na Pomorskie i Elbląg”. Żaden ekonomiczny interes nie przemawia za przekopaniem Mierzei Wiślanej, mówi Przecież statki, które płyną do Elbląga mają zanurzenie najczęściej do dwóch metrów. To są maleńkie jednostki”. Dla Szczecina faktycznie to żaden biznes. A tu jeszcze taka Polska Żegluga Bałtycka SA (z siedzibą w Kołobrzegu) ma jakieś fanaberie w postaci promu, który według eksperta jest mirażem i na szczęście nie powstanie.

    Czy dla eksperta Zahorskiego liczy się choćby jego rodzinny Szczecin? No niekoniecznie. Zastanawiam się, skąd wziął się pomysł budowania tej jednostki w Szczecinie (promu dla Polskiej Żeglugi Bałtyckiej SA). Tego typu promy buduje się przecież w Azji, bo jest po prostu taniej”.

    I to jest cała filozofia Platformy oraz jej przystawki Nowoczesnej. PO co nam stocznie? ― Są w Azji (i Niemczech), po co nam nowe lotnisko ― jest w Berlinie.

    „Zadałem sobie trochę trudu, by przyjrzeć się ekspertowi (lobbyście) i temu co mówi w oparciu o inne źródła niż link podany przez ciebie”.

  105. @Zabka konajaca
    Blues robi mi dobrze na bol serca, uswiadamia, ze i tak wszyscy zginiemy w zupie i ten fakt raczej wywoluje u mnie dosc pogodny usmiech a nie smutek.Tak chyba maja ci, ktorzy pogodzili sie dawno ze swoim zniknieciem z tego swiata i pograzeniu w niepamieci. Niczego po sobie nie chce pozostawiac, ani lez ani wspomnien, ani dokonan. Kochalam jak umialam, ot i wszystko.

  106. wiesiek59
    1 stycznia o godz. 20:04
    Jasne. („Co ci przypomina widok znajomy ten…”) .Z Afganistanu mieli wylezc w ’14. L. Stomma napisal wowczas, ze to obietnice palacza, ktory na pewno rzuci nalog ale od jutra.

  107. jakub01
    1 stycznia o godz. 21:13

    „Ale za duzo mamy tych bohaterow, tego patosu,tromtadracji i pomnikomanii. Wolalabym pomnik Misia Uszatka”.

    Chociaż zabawa integruje społeczność i jest jednym ze źródeł kultury (Johan Huizinga „Homo ludens”) to współczesna cywilizacja chyba za bardzo dziecinnieje. Na szczęście ― jak pisze tyg. Do Rzeczy 1/2019 ― zwykłe i poważne, ale nie-tromtadrackie, upamiętnienie przeszłości ma miec miejsce Warszawie. Przewodniczący klubu Kolacji Obywatelskiej w radzie Warszawy zaapelował do prezydenta Trzaskowskiego, który do apelu łaskawie się przychylił, aby miasto stworzyło program upamiętnienia protestów przeciw PiS, od kiedy to reżim objął władzę, jesienią 2015 roku. Opozycja uliczna, znana szerzej jako KOD, zasługuje na osobne muzeum ― jakże słusznie argumentował wnioskodawca. Jasne że przed muzeum KOD powinien powstać nie-tromtadracki pomnik martyrologii w czasach pisowskich.

  108. @ zetus1
    1 stycznia o godz. 20:35
    Dla EnglishSpeaking The History of Impeachment by Fareed Zakaria

    Super ciekawe
    THX

  109. Mauro Rossi,
    jak już rozważasz kto na co zasługuje, to powiedz nam, jakim cudem w szlachetnym PiSowskim reżimie, na stanowisko wiceministra zasługuje wydrwigrosz kilometrówkowy, obszczymurek zaliczający jedną partyjkę po drugiej i czy Ty nie wstydzisz się prezentować strony pisowskiej tu na blogu. Kiedyś taki wydrwigrosz z PiS, niejaki Girzyński miał tyle chociaż honoru, że z polityki się wycofał, czego nie można powiedzieć np. o POPiSowym Sikorskim. Mauro, wstyd. Taka krótka ławka, że takich fujków na ministrów forsujecie?

  110. adam100
    1 stycznia o godz. 20:20

    „Jeśli od ogłupiającej propagandy tracicie wiarę, że LECH KACZYŃSKI BYŁ NAJGORSZYM PREZYDENTEM RP, to …”.

    Ale czemu wbrew netykiecie krzyczysz wersalikami, przecież jesteś pewien tego co napisałeś? Czy może jednak nie?

    „Niesłychanie wysoko oceniam podróż prezydenta Lecha Kaczyńskiego do Tbilisi. Pierwszy raz poczułem się dumny z tego, że prezydent mojego państwa w tak godny sposób, a zarazem tak zgodny z polskim i moim wyobrażeniem etosu wolności, honoru, tradycji historycznej i rozumu politycznego dał temu wyraz w Gruzji. Kaczyński zrobił maksimum tego, co mógł w tym momencie zrobić. Była to sytuacja nadzwyczajna, bo bombardowano gruzińskie miasta. W takiej sytuacji należy szukać nadzwyczajnych odpowiedzi. I Kaczyński ją znalazł”.

    (fragment artykułu Adama Michnika, redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej” z września 2008 roku).

  111. Mauro Rossi
    1 stycznia o godz. 21:39
    No to moze jednak lepiej, zeby tego Uszatka…Polacy sa infantylni, spodoba sie, jak kremowki.

  112. @Mauro Rossi
    Czego wyjatkowego jeszcze dokonal L.Kaczynski oprocz tej wizyty w Gruzji?

  113. JJakub01
    ano powołał swojego brata na premiera RP.

  114. @ Mauro Rossi
    1 stycznia o godz. 21:49
    adam100
    1 stycznia o godz. 20:20
    „Jeśli od ogłupiającej propagandy tracicie wiarę, że LECH KACZYŃSKI BYŁ NAJGORSZYM PREZYDENTEM RP, to …”.
    Ale czemu wbrew netykiecie krzyczysz wersalikami…

    Bo podobno może wywołać eksplozje woreczka żółciowego o pissdziela. Spróbować zawsze można.

    Ośmiornica PiS

  115. @

    „Ojciec polskiego grafenu” po 34 latach pracy został zwolniony z państwowego instytutu. Nasz wywiad z dr Włodzimierzem Strupińskim
    https://tech.wp.pl/ojciec-polskiego-grafenu-po-34-latach-pracy-zostal-zwolniony-z-panstwowego-instytutu-nasz-wywiad-z-dr-wlodzimierzem-strupinskim-6193280351102593a?fbclid=IwAR2jzEPAI3Pyh7_zxtvbzFEy62O-5xQUsk2ZPuRs1RlsN-w7K53WK6vH2jU

    Będzie jak ze stadniną w Janowie.
    Je***ać Pazurki i Szumidła

  116. @ A, czy to nie po tej wizycie wylecial z pracy pilot samolotu prezydenckiego,ktory poslal do diabla doradcow i ladowal wg. wlasnego rozeznania?

  117. legat
    1 stycznia o godz. 21:49

    „Mauro Rossi, jak już rozważasz kto na co zasługuje, to powiedz nam, jakim cudem w szlachetnym PiSowskim reżimie, na stanowisko wiceministra zasługuje (…) Taka krótka ławka, że takich fujków na ministrów forsujecie”?

    Jeśli piszesz o polityce staraj się cokolwiek z niej rozumieć i nie załamywać się cynizmem. A jak nie lubisz cynizmu zajmij się działalnością charytatywną (chyba są takie blogi).

    1/ Dla rządzącej partii prawicowej na prawo od niej powinna być tylko ściana (Konrad Adenauer).
    2/Andruszkiewicz, dawny młody działacz Młodzieższy Wszechpolskiej, później u Kukiza, jest po prowincjonalnej politologii (podobnie jak Biedroń ― ale on jako gej jest oczywiście całkiem wporzo :)); na pewno nie jest fachowcem, na szczęście nie został ministrem.
    3/ Ministrem cyfryzacji w rządzie PO-PSL był Michał Boni, z wykształcenia polonista (mający różne grzeszki z przeszłosći na sumieniu). Nie spotkałem nikogo, kto by się z tego powodu załamywał.
    4/Nikt nie powinien dobierać kadr rządzącej partii, tym bardziej domagać się by zatrudniała „bezpartyjnych fachowców” czy ludzi opozycji. Jeśli rządząca partia kogoś wysuwa to za niego odpowiada ― zyska na tym lub straci, to ocenią wyborcy.
    5/Każda partia mająca szanse na władzę musi mieć swoje własne kadry (finanse, biznes, przemysł, administracja, służby specjalne etc.) oraz kształcić nowe spośród ludzi młodych. Jeśli nie ma kadr to nie powinna zawracać głowę elektoratowi, bo nie będzie w stanie rządzić. Przykładem partia Razem Zandberga.
    6/Andruszkiewicz nie podobał mi się, był nadaktywny w mediach i zwykle demagogiczny.

  118. jakub01
    1 stycznia o godz. 22:14

    „A, czy to nie po tej wizycie wylecial z pracy pilot samolotu prezydenckiego,ktory poslal do diabla doradcow i ladowal wg. wlasnego rozeznania”?

    Tak oczywiście, jak w dowcipie z cyklu Radio Erywań donosi, o tym czy rowery rozdają, czy kradną. Pilot major Grzegorz Pietruczuk został przez władze PO odznaczony za odmowę lotu z prezydentem do Tbilisi. Polecenie odmowy otrzymał z Warszawy od tych, którzy go później odznaczyli.

    Poza tym, czy major jest od tego by ryzykować utratę życia na wojnie?

  119. jakub01
    1 stycznia o godz. 21:55

    @Mauro Rossi
    „Czego wyjatkowego jeszcze dokonal L.Kaczynski oprocz tej wizyty w Gruzji”?

    Był np. inicjatorem powstania terminala LNG w Świnoujściu oraz projektu Trójmorza.

    A pozostali, z czego ich pamiętasz?

  120. @Mauro Rossi
    ” 5/Każda partia mająca szanse na władzę musi mieć swoje własne kadry (finanse, biznes, przemysł, administracja, służby specjalne etc.) oraz kształcić nowe spośród ludzi młodych. Jeśli nie ma kadr to nie powinna zawracać głowę elektoratowi, bo nie będzie w stanie rządzić. ”
    A co jesli ma kadry zlozone z ignorantow?

  121. Komentarze pod propozycja upamietnienia Jacka Kuronia sa fascynujace: swiat wokol jest zly i jedyne co zostalo to sobie pojojczyc.
    Tak jak Saldo Mortale “ nawrocil mnie na pogodny filopolonizm ( w opozycji do filisemityzmu) tak panstwo robicie wiele dla tego bym akceptowal wszystkie, wszysciutkie potkniecia obozu wladzy. To dlatego ze pokazujecie panstwo ze nie ma dla tegoz rzadu zadnej uczciwej alternatywy. Pomagacie panstwo umocnic sie memu przeswiadczeniu ze i nastepna kadencja bedzie dla Kaczora. By opinia p. Morawieckiego (dla Die Welt?) ze po wyborach europejskich zniknie EU pp. Tuska, Junckera, Timmermansa sie spelnila.

    Szczerze dziekuje za taka wytrwala choc pewnie mimowolna prace na rzecz kaczyzmu

    ml

  122. Baardzo mi sie podoba pomysl mianowania wiceministem dzialacza Mlodziezy Wszechpolskiej.
    Po czasie modlenia sie do Polski przyszedl czas na zrobienie czegos dla niej.
    Pierwszy ze srodowiwisk narodowych w rzadzie byl R. Giertych teraz czas na mlodszych. Mlodszych, nie mlodszego boo nie ma watpliwosci ze p. Andruszkiewicz zabierze do ministerstwa wielu ze swych politycznych przyjaciol.

    ml

  123. @Mauro Rossi
    I co z tym terminalem? Bo projekt Trojmorza zdaje sie nikogo poza Polska jakos szczegolnie nie zafascynowal, a przynajmniej nie slychac o tym. Moze tylko ja nie slysze. Niewykluczone.
    Pozostalych nie pamietam. Wyjechalam w ’86, wiec pytam tych co wiedza.

  124. @Mauro Rossi
    „Poza tym, czy major jest od tego by ryzykować utratę życia na wojnie?”
    A nawalony general podczas pokoju ?

  125. @

    Zakątek Polityczny – ¡No Pasarán

    UDOSTĘPNIAJMY. Adam Andruszkiewicz, nowy wiceminister cyfryzacji, jest rosyjskim narzędziem wpływu – mówi raport środkowoeuropejskich ekspertów „The Weaponization of Culture: Kremlin’s traditional agenda and the export of values to Central Europe”.
    Nominacja Andruszkiewicza to kolejny dowód, że Prawo i Sprawiedliwość jest sojusznikiem Kremla. Niektórzy jeszcze się łudzą, że PiS to czysto polskie zjawisko i rodzimy problem.

  126. Gospodarzowi i wszystkim blogowym Bywalcom życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku

  127. @Adam 100

    „Generałowie”. Niewygodna prawda o polskiej armii – Juliusz Ćwieluch |

    Nie bali się powiedzieć NIE. Dlatego zostali zmuszeni do odejścia albo na znak protestu odeszli sami. Najwyżsi dowódcy polskiej armii w szczerej rozmowie o naciskach, niszczeniu ludzi, rozbrajaniu polskiego wojska i błędach Antoniego Macierewicza.

    Dlaczego Obrona Terytorialna zagraża polskiej armii, tłumaczy były dowódca generalny Mirosław Różański. O tym, jak w cztery godziny straciliśmy na ćwiczeniach całe polskie lotnictwo, opowiada były inspektor Sił Powietrznych generał Tomasz Drewniak. Dlaczego polscy piloci nie będą latać caracalami, wyjaśnia odpowiedzialny do niedawna za zakupy dla wojska generał Adam Duda. A były szef Sztabu Generalnego czterogwiazdkowy generał Mieczysław Cieniuch wyznaje, dlaczego drugi raz nie poszedłby do wojska, choć akurat on odszedł z niego sam i to z honorami. ”
    Nie jestem pewna czy to byly „bledy” Macierewicza. Najciemniej jest pod latarnia.

  128. @ Neospasmin
    Jutro bedziesz mial ciezkiego kaca.

  129. Jakub

    Sie nie odurzam. Ani alkoholem, ani trawa ani ludzmi, ani polityka.
    Wyjatek stanowi moja Beatuszka, ale od niej kaca sie nie ma. Slowo!

  130. jakub01
    1 stycznia o godz. 22:43

    „I co z tym terminalem”?

    Pracuje.

    „Bo projekt Trojmorza zdaje sie nikogo poza Polska jakos szczegolnie nie zafascynowal” …

    No jeszcze USA zafascynował (zwlaszcza za Trumpa) i kraje nowej UE.

    „a przynajmniej nie slychac o tym. Moze tylko ja nie slysze”.

    oj to to

  131. Jeszcze troch takiego panstwa pisania a dam sobie podobizne Antoniego Macierewicza wytatuowac. W pozie jak z bizantyjskiwj ikony.
    Na przedramieniu by gdy mnie panstwo na biedronizm/ saldomortalizm nawrocicie teudniej bylo ukryc.

    ml

  132. jakub01
    1 stycznia o godz. 23:11

    „Generałowie”. Niewygodna prawda o polskiej armii – Juliusz Ćwieluch
    „Nie bali się powiedzieć NIE”.

    „Juliusz Ćwieluch to dziennikarz prasowy, obecnie od ponad dekady związany z tygodnikiem społeczno-politycznym „Polityka”. Czyli obiektywizm ma we krwi. 🙂

    Gen. Mirosław Różański, gen. Tomasz Drewniak, gen. Adam Duda, gen. Mieczysław Cieniuch to ― ewentualnie ― kadry dla MON Platformy Obywatelskiej, o ile będzie kiedyś rządzić.

    Wszyscy wyżej wymienieni generałowie zostali oficerami w czasach Układu Warszawskiego. Trzeba im było w końcu podziewać dobrą emeryturą i dać szansę młodszym.

    Gen. Tomasz Drewniak : „W czasie ćwiczenia straciliśmy całe nasze lotnictwo”.

    Argument dziecinny, po to są symulacje i ćwiczenia, aby nie stracić lotnictwa w realu.
    Starzy generałowie mentalnie są na wojnach, które były kiedyś.

  133. jakub01
    1 stycznia o godz. 22:34

    ” Każda partia mająca szanse na władzę musi mieć swoje własne kadry … „.

    „A co jesli ma kadry zlozone z ignorantow”?

    To wtedy polegnie, przegra najbliższe wybory, pisałem o tym.

    Tak się składa, że PiS opanował wszystkie ważniejsze spółki skarbu państwa, które teraz mają fantastyczne wynki. Może to przypadek, a może nie.

    Ale oczywiscie PiS zawłaszcza państwo, bo powinien zostawić w tych społkach fachowców z POKO i dorzucić trochę z Nowoczesnej. 🙂

  134. Mauro Rossi
    2 stycznia o godz. 0:59
    „Tak się składa, że PiS opanował wszystkie ważniejsze spółki skarbu państwa, które teraz mają fantastyczne wynki. Może to przypadek, a może nie. ”
    Skad mamy wiedziec, ze te wyniki sa fantastyczne? Poza tym, wyniki chyba nie zaleza od przypadku. Zreszta, tu chyba moglbys pogadac z Wieskiem 59, bo ja nie znam sie na ekonomii. Ale jak slysze o tych wszystkich Misiewiczach…itd. Odpuszczam temat – spolki skarbu panstwa, za malo o tym wiem, a zaglebianie sie w zawilosci ekonomii mnie przerasta. Zobacze co sie z tego urodzi.

  135. P. Jakub

    A czego konkretnie nie lubi pani w Misiewiczu?
    Nie pytam o jego wode lolonska ale o jego prace w MON.

  136. @ neospasmin
    2 stycznia o godz. 1:26
    P. Jakub
    A czego konkretnie nie lubi pani w Misiewiczu?
    Nie pytam o jego wode lolonska ale o jego prace w MON.

    No właśnie.
    Ubolewam, że Ośmiornica PiS go zamiotła po dywan. Świetnie reprezentował pissdzielcow bo opróżniał się publicznie, i każdy to widział.
    Nie do odżałowania że go przykryto.

  137. @Neospasmin
    Nie lubie kiedy pomocnik aptekarza zwalnia generalow w wojsku. Nie lubie, kiedy czlowiek bez kwalifikacji zarabia wiecej od nauczyciela czy lekarza z racji partyjnych ukladow. Nie lubie tego wszystkiego za co co opinia publiczna zaczela nadawac nagrody-misiewicze. Polityki nie czytasz?
    O Misiewiczu pisala obszernie.

  138. @Neospazmin
    Nie lubie tez lepkich, oslizlych facetow w stylu Jakiego, Ziobry,Dudy, Morawieckiego i wielu innych z PiS-u, ktorych wymieniac mi sie nie chce.
    Ludzki zlom zelazny cenie, ale nie znosze ludzkiego tandetnego plastiku.
    Politykow-jednorazowek. Nie jestem pewna czy mnie zrozumiesz ale tez i nie zamierzam tego szerzej wyjasniac.

  139. Panu Jakub

    “Nie lubie kiedy pomocnik aptekarza zwalnia generalow w wojsku. Nie lubie, kiedy czlowiek bez kwalifikacji zarabia wiecej od nauczyciela czy lekarza z racji partyjnych ukladow. Nie lubie tego wszystkiego za co co opinia publiczna zaczela nadawac nagrody-misiewicze. ”

    Wie pani, problem lezy nie w zwalnianiu premierow przez kucharki sle w powodach tegoz. Wszyscy zwolnieni generalowie zostali zwolnieni do cywila nie za brak kompetencji wojskowych tylko za kwestie duzo bardziej podstawowa: za brak wiedzy ze wojsko podlega wladzy cywilnej- tu ministrowi ON ( tu jego pelnimocnikowi) . Polska to nie frankistowska Hiszpania, nie Chile, nie Turcja – korpus oficerski nie stoi ponad rzadem.
    Niepodporzsdkowsnie sie poleceniom ministra/ jego prlnimocnika powinno skutkowac niezwlocznym odejsciem z armii. To dlatego by w wypadku zewnetrznych czy wewnetrznych zagrozen panstwo nie bylo zagrozone niesubordynacja czy wrecz przewrotem wojskowym.
    Panowie oficerowie sami nie odeszli wiec zostsli zwolnieni.
    Chwslebne dla Polski jest ze zrobiono to bez zbednego ociagania.
    Istnieje niezerowe prawdopodobienstwo ze oficerowie powolani na zwolnione stanowiska beda znali role armii w panstwie i beda w stanie, niezaleznie od swych politycznych sympatii, sluzyc KAZDEMU rzadowi RP.

    To co powyzej jest niewatpliwa zasluga p. Misiewicza.

    Co do braku kwalifikacji p. Misiewicza to ma on najwyzsze z mozliwych – te z dziedziny polityki to znaczy organizowania sie grupy ludzi wokol wspolnych dla nich celow- zdobycia i efektywnego sprawowania wladzy.
    Te umiejtenosci sa / byly rowni wazne za czasow Lincolna, Stalina czy we wspolcz

  140. Esnej Polsce.
    Stad nie pisalbym nigdy ze p. Misiewicz nie ma kwalifikacji. Ma i to znacznie wieksze nizli chocby nauczyciel: ppolityk ma swe audytorium znacznie wieksze.
    I cel znacznie sxlachetniejszy: by tych ktorzy go popieraja bylo zawsze wiecej nizli przeciwnikow.
    Stad chwala Misiewiczowi!

    ml

  141. Ma pani jeszcze cos przeciw p. Misiewiczowi ?

    ml

  142. Pani Jakub

    “Nie lubie tez lepkich, oslizlych facetow w stylu Jakiego, Ziobry,Dudy, Morawieckiego i wielu innych z PiS-u, ktorych wymieniac mi sie nie chce.
    Ludzki zlom zelazny cenie, ale nie znosze ludzkiego tandetnego plastiku.
    Politykow-jednorazowek”

    We wspomnieniach niedawno zmarlej Zuzanny Lapickiej jest fragment poswiecony Wladimirowi Wysockiemu: prztoczona jest rosyjska opinia ludowa: ludzie radzieccy kochaja Wolodie W nie tyle za to jak spiewa czy jakim swietnym jest aktorem ale za to ze on, jeden z nich, rucha Marine Vlady.
    Ta wielka Francuzka daje jednemu z nich- ruskiemu czlowiekowi.

    To dosc wspolgra z pani wyobrazeniem polityka- musi byc buhaj, reszta niewazna. Program, dokonania- po co to komu? Wazne by wrazenie robil. By sie podobal.
    Stad ocena pp Morawieckiego, Ziobro czy Dudy.

    Kilka dobrych lat temu wdrukowalem sobie w glowe ze Z. Ziobrze musza cuchnac nogi i cokolwiek by on nie powiedzial, zrobil widzialem czlowieka ktory chylkiem zdejmuje buty.

    Dzis sie z tego wyleczylem- na nikogo, lacznie z prymasem, p. Biedroniem czy Szostkiewiczem w sposob tak odbierajacy godnosc nie patrze. Co wiecej- bola mnie manipulacje dokonywane wlasnie w taki sposob- przykladem moga byc zdjecia pani minister zalewskiej: czegokolwiek by ona nie zrobila, pod wplywem zdjecia z gazeta.pl, czytelnik powinien dojsc do przeswiadczenia ze pani ta jest polkretynem.
    Te manipulacje robia nie przyglupy takie jak ja kiedys, czy pani dzis, ale ludzie swiadomi tego co chca osiagnac. Ludzie zlej woli.

    Czytajac powyzsza pani wypowiedz odkrylem ze nie jestem politykiem. Ze zastrzymalem sie na etapie konstatacji ze jestem od pani troche starszy emocjonalnie/ intelektualnie, ze juz bylem tam gdzie pani teraz. Zatrzymalem i niczego juz nie bede robil by pomoc pani dorosnac. Boo nie walcze o glosy, boo nie przekonuje ludzi tak latwych do odwrocenia jak pani.
    Boo nie jestem na boisku, nie jestem politykiem. Jestem kibicem i tak juz pozostanie.

    ml

  143. Politycznym wyzwaniem na przyszłość jest „integracja własnego narodu”, a nie dyskusje o integracji imigrantów. „Uważam, że problemem zachodnich demokracji i zachodnich elit jest to, że zapomniały one o własnym narodzie” – pisze Guilluy, cytowany przez Spiegla”. „Na tym polega zdrada” – dodaje.

    Intelektualna rewolucja, której domaga się Guilluy, musi się rozpocząć od „przywrócenia politycznego zaufania”. „To oznacza po prostu troskę o własny naród. Poszukiwanie nowego stabilnego kompromisu pomiędzy otwartym a zamkniętym społeczeństwem – między metropoliami i peryferiami – tłumaczy autor.

    Żółte kamizelki we Francji pokazały, jak szybko i z jakim skutkiem może rozlać się po ulicach przemoc i jak poważnie może ona zagrozić pałacom. By uniknąć wojny domowej, konieczny jest powrót do „common decency” a więc do dobrych obyczajów lub „przyzwoitego populizmu”. „W XXI wieku elity muszą ponownie nauczyć się współżyć ze swoim narodem” – konkluduje Romain Leick w najnowszym „Spieglu”.
    https://wiadomosci.onet.pl/swiat/der-spiegel-kosmopolici-kontra-populisci-czyli-kryzys-zachodu/tkkyngn?utm_source=wiadomosci_viasg&utm_medium=nitro&utm_campaign=allonet_nitro_new&srcc=ucs&utm_v=2
    ================

    Kolejny głos rozsądku….
    Może w końcu się przebije do świadomości elit?

  144. @ neospasmin
    2 stycznia o godz. 6:14
    Stad chwala Misiewiczowi!

    Bucem to ty nie zostaniesz, choćbyś nie wiem jak się starał.

  145. @

    Urząd wojewódzki znalazł liczne nieprawidłowości w działalności Marcina Wrońskiego. Pełnomocnik wojewody i polityk „dobrej zmiany” wychodził z urzędu kiedy chciał, choć nie miał na to zgody. Pytany przez kontrolerów, czemu nie rejestrował wyjść z pracy odparł, że nikt tego nie robi. Mimo uchybień, dostawał całą pensję oraz nagrody.
    http://bydgoszcz.wyborcza.pl/bydgoszcz/7,48722,24324770,urzednik-wojewody-pracowal-ile-chcial-a-nagrody-i-tak-dostawal.html

  146. @

    Na pocztówkach, które sędziowie wysłali Krajowej Radzie Sądownictwa, znajduje się napis „Konstytucja” z popularnych plakatów autorstwa malarza i grafika Luki Rayskiego. Na drugiej ich stronie sędziowie umieścili cytat z art. 178 Konstytucji RP. Czytamy w nim: „Sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom”.
    http://olsztyn.wyborcza.pl/olsztyn/7,48726,24324196,krs-zakazuje-koszulek-z-konstytucja-sedziowie-odpowiadaja.html

    komentarze:
    hubert345 01.01.2019, 18:49
    Chciałbym żeby już w demokratycznej Polsce powstała ściana wstydu z wizerunkami wszystkich tych sędziów, którzy sprzedali się dla odrobiny władzy, jako pomnik ku przestrodze dla następnych pokoleń prawników.
    bra-tanki01.01.2019, 19:25
    Twarze, nazwiska i stanowiska zdrajców konstytucji już teraz muszą być utrwalane i ogłaszane. Niech wstydzą się także ich znajomi i krewni.
    Nie uciekną.
    Żreć szybciej, bo się ściemnia.
    vaternoster01.01.2019, 21:46
    Słowo konstytucja działa na pis – jak woda swięcona na diabła. W zasadzie pis jest jak diabeł

  147. Coraz częściej w mediach możemy usłyszeć o tęsknocie za ZSRR.
    Dzisiaj dowiedziałem się z radia, że tam prawie wszystko było za darmo, w każdym razie usługi komunalne, za które teraz Rosjanie muszą płacić.
    U nas tak dobrze jeszcze nie ma, ale zbliża się kampania wyborcza i jest pole do popisu.

  148. Wiesiek 59 godz. 7.22
    Policja podała, że w Paryżu bandy imigrantów z gett w czasie nocy sylwestrowej zniszczyły, spaliły 500 samochodów, chociaż takich przypadków może być więcej.
    Czymś ci ludzie muszą się zająć, jak coś świeci to przyciąga uwagę

  149. Jak zauważa Cohen, w Stanach Zjednoczonych obecnie nie istnieje żaden znaczący opór przeciwko coraz bardziej eskalującej nowej zimnej wojnie. Jest o tyle zaskakujące, że polityka odprężenia z Rosją, której Trump jest zwolennikiem, „była prowadzona przez innych prezydentów Republikanów, w szczególności przez Eisenhowera, Nixona i Reagana.”

    Doszło wręcz do sytuacji, jak zaznacza Cohen, „krymilizacji” jakichkolwiek kontaktów z Rosją i propozycji polepszenia stosunków dwustronnych między Waszyngtonem a Moskwą.
    https://kresy.pl/bez-kategorii/prof-stephen-f-cohen-w-usa-nie-ma-znaczacej-opozycji-wobec-nowej-zimnej/
    ============

    Wszystko zależy od tego, jakie akcje chłopcy kupili.
    Wiekszość, zapewne firm zbrojeniowych i najemniczych…..

  150. Pacanów wśród 10 nowych (?) miast w Polsce.
    Świętokrzyskie górą !

  151. Pan Adam

    “Słowo konstytucja działa na pis – jak woda swięcona na diabła”

    Podejzewam ze slowo konstytucja czy raczej nowa konstytucja bedzie leitmotivem pisowskiej kampanii wyborczej do parlamentu.
    Jak wtedy bedzie dzialac to slowo i na kogo? Jak pan sadzi?

    ml

  152. Pan IS

    Nie bylem nigdy w Pacanowie, ale wyobrazam sobie jak sie teraz jego mieszkancy musza cieszyc!

    ml

  153. Wojsko jakie jest mogliśmy oglądać na defiladzie.
    Podległość każdemu politykowi jaki jest i który będzie jest mocno dyskusyjna.
    Na szczęście walczymy o pietruszkę, ale kuchnia wojskowa musi być smaczna, a grochówka jest przecież królową żołnierskich zup

  154. @Neospasmin
    Obawiam sie, ze jednak czyms sie odurzasz.Masz slowotok i gonitwe mysli jak po amfetaminie; szczerze mowiac nie czytalam do konca twoich wypowiedzi, bo to jakis zapiekly nienawiscia belkot, diabli wiedza co.
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.( Na pytanie co robisz w sprawie rzezi zwierzat jaka odbywa sie w twoim kraju do dzis nie odpowiedziales.)

  155. Nie sądzę , żeby PiS mógł jawnie przepchać konstytucję , która odpowiadałaby jego sposobowi rządzenia. Aby taką Konstytucję uchwalić PiS nie tylko musiałby zdobyć 2/3 miejsc w Sejmie , ale także wystąpić z UE.
    Dlatego nie widać tez żadnych przygotowań PiSu do opracowania „nowej konstytucji”. Ze starą Konstytucją „kaczorowi” żyje się łatwiej . Obecna Konstytucja jest zła i dlatego wiadomo , nie trzeba jej przestrzegać. Co zrobić ale z nową już pisowską Konstytucją , także ją naginać, łamać , albo ignorować ?

  156. Najpierw manipulować amerykańskie wybory i posadzić Amerykanom Trumpa na fotelu prezydenta, a potem się dziwić, że biedaczysku wszyscy patrzą na ręce, czy aby nie jest zbyt uległy wobec Putina.
    Może być jeszcze gorzej jak Mueller ogłosi swój raport i będą w nim dowody na konszachty Trumpa z Putinem, wtedy na lata nikt nie uratuje amerykańsko-rosyjskich stosunków , a Putin w końcu się przekona , że czasami nie warto robić niektórych rzeczy, tylko dlatego, że się może.

  157. neospazmin
    Czy te fantastyczne wyniki gospodarcze , ktore uzyskują spółki skarbu państwa dotyczą także polskiej energetyki ?

  158. P. Jakub

    1. W sprawie rzezi zwierzat nie robie gestow jalowych- nie jem poprostu miesa.Zadnego.Nikogo, lacznie z pania, nie naklaniam natomiast by postepowal podobnie.
    2. W mej pani odpowiedzi bylo wiele, ale bez 2 zdan nie bylo nienawisci. Do nikogo.

    ml

  159. P. Z dystansu

    “Czy te fantastyczne wyniki gospodarcze , ktore uzyskują spółki skarbu państwa dotyczą także polskiej energetyki ?”

    Nie mam pojecia.

    ml

  160. Filisterce i felczerce oraz kolezankowm i kolegom Przodowniczkom i Przodownikom blogosfery….

    Mag & co.

    Sama wiara nie jest podstawa do okreslenia bytu zydowskiego. Wazna jest ilosc przodkow, ktorzy byli jej wyznawcami. Takie perwersyjne kalkulacje mialy miejsce w polskiej polityce po 1989 roku. Jak sie okazuje sa aktualne po dzien dzisiejszy.
    Zapominamy przy tym wlasna historie, mianowicie fakty, ze spiskowe podejrzenia doprowadzily do wyniszczenia zydow, wyniszczenie poprzedzila izolacja i wykluczanie z danej spolecznosci. Zmiana paradygmatu spolecznego i narodowego oraz dominacja czystosci rasowej nadaly celowi, ktorym byla zaglada pewna spojnosc w realizowaniu niemieckiej doktryny narodowosocjalistycznej.
    Obecnie, niestety czesto sie o tym zapomina i przesuwa odpowiedzialnosc spoleczna na osobe wodza. Podobnie jest w opisach czasow stalinowskich. Czyny i zaglade redukuje sie wiec do poszczegolnych osob (tu: Hitler i Stalin). Podobnie reagujemy przy opisywaniu naszej historii powojennej. Aktualne po dzien dzisiejszy. Przeciwnicy PiSu ruguja wszystko na wodza, zapominajac o milionach wpolpartycypujacych, jaby powiedzial Wiesio, naczelny analityk sieci w swiecie smieci.

    Roznica polega jedynie na tym, ze redukujemy dzialanosc politycznie i moralnie odpowiedzialne osoby czesto do jednego wydarzenia i na nie fokusujemy cala nasza spoleczna oraz polityczna wrazliwosc oraz doswiadczenie. Nasuwa mi sie tu przyklad Jaruzelskiego i nasze oraz jego stanowisko wobec stanu wojennego. Podobnie opisujemy Kaczynskiego pomijajac miliony wiernych oraz tysiace opportunistow jak przodownicy blogosfery.

    Debaty takie sa bezsensowne, bo powoduja zaniki pamieci przy analizie czasow przed i po stanie wojennym, rowniez mniej lub bardziej istotnych w naszym zyciu spolecznym. Czesto odnosimy zdarzenia do siebie, co niejako utwierdza nas w subiektywnym postrzeganiu rzeczywistosci.
    Takie analizy (autoprojekcje) maja charakter li tylko kwantytatywny lub traca po prostu sens. Mitologizowanie czolowych politykow ulatwia narodowi utozsamianie sie z nimi oraz ich doktryna (dzisiaj sa to programy wyborcze). Temu sluzy rowniez mitologizowanie negatywne.

    Nasuwa sie twierdzenie, ze niezmiernie brakuje nam obrazow i postaci negatywnych. Tracimy wiec czas na ich ciagle poszukiwanie. Motyw eliminacyjny jest dosc wyrazny nie tylko w antysemityzmie niemieckim. Jest on bowiem wszechobecny w calej Europie Srodkowej. Pokrywa sie to niejako z chrzescijanskim porzadkiem moralnym, w ktorym zydzi wystepuja jako jego wrogowie oraz ci, ktorzy zamordowali Chrystusa.

  161. P. IS

    “Podległość każdemu politykowi jaki jest i który będzie jest mocno dyskusyjna.”

    To jest fundament ustroju RP- podleglosc armii wladzy cywilnej- stad nie rozumiem co dla pana jest tu dyskusyjne?

  162. Zyje! Zmartwychwstal! Hosanna ateistyczna!

    ml

  163. Olle Fjordgren wskazuje, że kryminaliści górują nad państwem i zdobywają kolejne terytoria, które określane są jako tzw. strefy no-go. Przestępcy stosują współczesne metody walki, podczas gdy szwedzkie służby kierują się starymi nieaktualnymi regułami. Tymczasem poprawność polityczna nie pozwala spojrzeć na ten problem trzeźwym okiem.
    https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/ekspert-ostrzega-ze-szwecja-jest-na-skraju-wojny-domowej

  164. neospazmin
    Piszesz wiec o rzeczach, o ktorych nie masz pojęcia ?
    Wyników gospodarczych za rok 2018 jeszcze nie ma , ale tak dobrze jak w poprzednich latach już nie jest.
    https://nczas.com/2018/10/01/miliardowe-straty-spolek-skarbu-panstwa-pge-i-tauron-ida-na-dno-pod-rzadami-pis-u/
    Koniunktura na świecie i u najważniejszego partnera Polski, Niemczech właśnie wyhamowuje. Ciekawe, czy równie ochoczo będziecie przyznawać do strat spółek skarbu państwa , jak przyznajecie się do zysków, albo znowu Tusk, a nie wasi „Misiewiczem” ,będzie winny.

  165. Wasi strategiczni sojusznicy hucznie świętują.
    https://www.rt.com/news/447897-ukrainian-nationalist-bandera-rallies/
    Czy nie ma tam gdzieś Dudy?

  166. Pan z dystansu

    Znaczy im gorzej tym lepiej, tak?

    ml

  167. Witaj Saldo mortale,miło Ciebie znowu widzieć, neospasmin napisał
    ze umarłeś – no cóż jak zwykle bredził, wiedziałem ze wrócisz przewidziałem
    nawet od kogo zaczniesz.

  168. neospasmin
    2 stycznia o godz. 9:46

    Pan Adam

    “Słowo konstytucja działa na pis – jak woda swięcona na diabła”
    Podejzewam ze slowo konstytucja czy raczej nowa konstytucja bedzie leitmotivem pisowskiej kampanii wyborczej do parlamentu.
    Jak wtedy bedzie dzialac to slowo i na kogo? Jak pan sadzi?

    PODEJRZEWAM że „Tak ci dopomóż Bóg”, żydowski do którego się modlisz i śpiewasz kolędy.
    Wspomaga temu Zawsze Dziewica, też żydówka doglądająca interesów KK z Jasnej Góry.

    A tak swoja drogą, barszczyk się udał u pana na Wigilii?
    ” Nie za kwaśny?”

  169. Dlaczego USA nie wycofają się z Afganistanu? https://www.globalresearch.ca/war-is-good-for-business-and-organized-crime-afghanistans-multibillion-dollar-opium-trade-rising-heroin-addiction-in-the-us/5664319
    Tylko handel heroiną przynosi im 500 miliardów dolarów zysku rocznie.

  170. ,@Neospasmin
    Chyba zapomniales zes juz mnie informowal o tym, ze zwierzat nie jadasz.Odpisalam ci wowczas dosc obszernie, wiec nie bede sie powtarzac.
    Ciekawe jednak, ze moj wlasny wegetarianizm jak i dzialalnosc w organizacjach, o ktorych wspomnialam, oraz opieka codzienna nad bezdomnymi zwierzetami to dla ciebie – jalowe dzialania. Robisz cos wiecej dla zwierzat ponadto, ze ich laskawie nie zjadasz, bo ci pewno wiek nie pozwala? Twoja radosna tworczosc na temat muszek i komarow wobec koszmaru jaki sie niemal na twoich oczach odbywa swiadczy albo o starczym infantylizmie albo o wyjatkowej obludzie.

  171. @

    PiS na Księżyc:

    I jak tu się nie śmiać?
    Nie dość, że zapłacili majątek, z ławek schodzi farba, to jak się okazuje, nawet nazwiska marszałka nie potrafią prawidłowo napisać…

    Co za wstyd!
    JAKI INWESTOR – TAKI WYKONAWCA.
    Żenujące państwo pis.

  172. @ A ktos tu twierdzil, ze Saldo to sp. R.M.Gronski. A tu prosze! A to sie Mag ucieszy jak sie obudzi.

  173. p. Jakub

    Tak – obluda to czesc mnie. Patrzac na pani obserwacje mego pisania, czesc chyba najwazniejsza. 🙂
    I jeszcze nienawisc, tak?

    ml

  174. @ Mauro Rossi
    „Tak się składa, że PiS opanował wszystkie ważniejsze spółki skarbu państwa, które teraz mają fantastyczne wynki. Może to przypadek, a może nie. ”
    @ Z dystansu. Pozwalam sobie jeszcze raz zamiescic podeslany przez Ciebie link.
    https://nczas.com/2018/10/01/miliardowe-straty-spolek-skarbu-panstwa-pge-i-tauron-ida-na-dno-pod-rzadami-pis-u/

    No to jak to jest Mauro z tymi fantastycznymi wynikami?

  175. jakub01, 11:04.

    neospazmin to taki nie grożny dziadek ględa na to co pisze trzeba patrzeć
    troche z przymrużeniem oka – no niech sobie poględzi tyle jego.

  176. @ Neospasmin
    Daruj sobie. A w sprawie zwierzat nie robisz gestow jalowych, z pewnoscia. Po prostu zadnych nie robisz.

  177. @Blackley
    Ty to jestes prorok jakis ? Faktycznie przewidziales, ze pojawi sie Saldo i ze…zacznie od Mag! Niesamowite! Jestem pod wrazeniem.

  178. neospasmin
    2 stycznia o godz. 10:30 Oddałeś głos na ten komentarz

    Zyje! Zmartwychwstal! Hosanna ateistyczna!

    To sobowtór – nie poznajesz ?

  179. lecher
    2 stycznia o godz. 12:27
    Hmmm… Mnie tez cos jakby tklo. Jakos za cienko o tych Zydach i o Mag tylko na poczatku? Zaczynam wierzyc, ze masz racje.Jadu w tym jakos jakby brak.

  180. blackley
    2 stycznia o godz. 10:55
    Gratuluje spostrzegawczosci i pozdrawiam noworocznie.

  181. Wszystkim felczerkok i felczerom w blogosferze….

    Przekonanie o szkodliwosci Zydow oraz ich natury bylo i jest obecne w spolecznosciach europejskich. Tendencje eliminowania Zydow z zycia spolecznego byly (sa) obecne we wszystkich krajach osciennych. Jednak jedynie w Niemczech przeobrazily sie one w antysemityzm ludobojczy. Postulaty masowej emigracji byly wyraznym wariantem antysemityzmu eliminacyjnego.

    Nie mozna rowniez twierdzic, ze los zydow w Polsce byl spolecznie obojetny. Najchetniej widzianoby ich poza granicami kraju. Napawa smutkiem fakt, ze podobnie myslano po ostatniej wojnie, gdy nie chodzilo juz o 10%, lecz o 1 %. populacji. Mowienie przy tym o dominacji zydow w polskiej polityce po wojnie jest conajmniej niedorzecznoscia.

    Stereotyp dominacji politycznej zydow funkcjonuje i nikomu nie przyjdzie do glowy, aby to po prostu sprawdzic. Mowienie w takiej sytuacji o dominacji zydow w mediach jest wyraznym naduzyciem. Prosze jednak w odpowiedziach nie podawac przykladu Michnika etc.., bo o nakladzie gazet codziennych decyduja czytelnicy, nie wydawcy.

  182. @Blackley, co o tym myslisz? To prawdziwy Saldo czy jakas podroba?
    A moze on tak na Nowy Rok sie troche uladzil? Moze jednak prawdziwy? Tak sie ucieszylismy a tu moze sie okazac, ze lipa. Az strach pomyslec jak Mag by to przezyla!

  183. Saldo….to Ty?

  184. @Saldo
    Twoj wpis jest bardzo celny i calkowicie sie z Toba zgadzam. Mysle tylko, ze to jednak nie ty, tylko twoj duch.

  185. Koniec komuny w MSZ.
    „W poniedziałek Kancelaria Prezydenta poinformowała, że prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustaw: o służbie zagranicznej oraz o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990. Zakładają one m.in., że w MSZ nie będą mogły być zatrudnione osoby, które między 22 lipca 1944 r. a 31 lipca 1990 r. pracowały lub pełniły służbę w organach bezpieczeństwa państwa, bądź też były współpracownikami tych organów”. (PAP)

  186. Neospasmin 10.28
    Minister ma dbać o zapewnienie środków finansowych dla wojska, a w porozumieniu z tymi od stosunków z zagranicą ewentualnie wskazywać kto i kiedy może nam zagrozić, aby dowódca wojsk mógł przygotować obronę, ale ci cywile chcą rozkazywać i przed misiewiczami oficerowie prężą się na baczność, a to już nieprzyzwoite i uwłacza oficerskiej godności.
    Nigdy nie pozwalałem sobie na takie zachowanie jako cywil , i rozstawaliśmy się we wzajemnym szacunku

  187. Detektywi z Koziej Wólki 🙄
    Jak można było posądzać, że pod sztywnym, pozbawionym humoru i jakiegokolwiek esprit malkontentem może kryć się człowiek pokroju R.M. Grońskiego.
    Nie wspominając o tym, że Groński panował nad polską klawiaturą.

  188. jakub01
    2 stycznia o godz. 11:34

    „No to jak to jest Mauro z tymi fantastycznymi wynikami”?

    Powołujesz na pismo nie zajmujące się informacjami tylko opiniami, jest to zresztą organ partii prorosyjskie Korwina-Mikke. Równie dobrze mogłabyś Sputnik cytować.

    „Misiewicze” z PiS lepsi od „fachowców” z PO. Taki obraz wyłania się z analizy wyników finansowych największych państwowych spółek notowanych na giełdzie. W pierwszym półroczu tego roku wypracowały prawie 15 mld zł zysku, co oznacza ponad dwukrotną poprawę w skali roku i prawie trzykrotny wzrost względem lat 2014-2015.
    Stery w największych koncernach – energetycznych, paliwowych, finansowych czy zbrojeniowych – przejęli albo politycy PiS, albo ludzie z partią władzy bardzo mocno kojarzeni. Nie byłoby w tym nic bulwersującego, gdyby zawsze byli to eksperci w dziedzinach, którymi zajmują się spółki. W wielu przypadkach jest zupełnie inaczej – pisaliśmy o najgorętszych nazwiskach „dobrej zmiany” dokładnie rok temu.
    Okazuje się, że zarządy państwowych spółek albo szybko zdobyły odpowiednie umiejętności, albo mimo niekompetencji nie przeszkadzają szeregowym pracownikom wypracowywać dla firm wyjątkowo wysokie zyski. W obliczu bardzo dobrej koniunktury gospodarczej w Polsce, piętnastka największych giełdowych spółek skarbu państwa w I półroczu podwoiła wyniki sprzed roku.(money.pl)
    https://www.money.pl/gielda/wiadomosci/artykul/spolki-skarbu-panstwa-wyniki-gielda,198,0,2366918.html

    Część z 432 spółek Skarbu Państwa obecnie nie dysponuje taką gotówką jak rok temu, bo sporo zainwestowały i czekają na zyski.

  189. neospazmin
    Przeceniasz moje wpływy .Będzie jak ma być , a ciekawi mnie jedynie , jak wy to propagandowo przerobicie .
    Czy winny będzie Tusk ?

  190. Bez komentarza…….

    Najlepiej @quentina traktować jak powietrze. Morowe.
    To osobnik o tak wysokim stężeniu frustracji wymieszanej z agresją, że przez jakikolwiek kontakt z nim można się ubrudzić, sparzyć, skaleczyć itp. A już nogę podstawi na pewno, jeśli tylko będzie miał sposobność.

    @Mag
    Wybacz ale bywasz niekonsekwentna. Jeszcze niedawno napisalas,ze lepiej nie wyjasniac swoich racji zbyt obszernie, bo to sie na blogu „zle sprzedaje”.Ja akurat jestem za prawem do walki o uczciwosc blogowa bez wzgledu na to jak sie to” sprzedaje”. Insynuacje powinno sie wytykac i tepic bez wzgledu na to kogo dotycza, -nas, czy naszych przeciwnikow w dyskusji. Nie zauwazylam jednak abys bronila kogokolwiek nieslusznie opluwanego. Skarzysz sie dopiero gdy ktos opluwa Ciebie aby zreszta wkrotce potem wejsc z ta osoba w dyskurs.

  191. „mimo niekompetencji nie przeszkadzają…” napisał MR o godzinie 14.01 i jest to jedyny pozytywny obraz władzy

  192. ls42
    2 stycznia o godz. 13:47

    „ale ci cywile chcą rozkazywać „

    Tak jest w armiach NATO, że rządzą cywilni zwierzchnicy.

    „ przed misiewiczami oficerowie prężą się na baczność, a to już nieprzyzwoite i uwłacza oficerskiej godności”.

    To był problem w ich głowach, w czasach Układu Warszawskiego w armii panowały stosunki niezdrowe i nieprzejrzyste, często feudalne.

  193. Mauro Rossi 2 stycznia o godz. 13:46 pisze cytując PAP:” Koniec komuny w MSZ.
    <>”

    Mauro,
    łolaboga? – to co się stanie z TW „Wolfgang”? Mgr Przyłębska może przestać wyznaczać do spraw sędziów – dublerów. Ale byłoby nieszczęście, co nie?

  194. ls42
    2 stycznia o godz. 14:14

    „mimo niekompetencji nie przeszkadzają…” napisał MR o godzinie 14.01 i jest to jedyny pozytywny obraz władzy.

    Nie ja napisałem, tyko money.pl. Widocznie autorzy byli w szkoku, bo latami zyli w fałszywym mniemaniu, że z PO-PSL wywodzą się prawdziwi fachowcy. Ponad 40 dużych afer w czasie rządów PO-PSL świadczy, że owszem, fachowcy, ale od rzeczy wątpliwych i przekrętow.

  195. legat
    2 stycznia o godz. 14:33

    „Mauro Rossi 2 stycznia o godz. 13:46 pisze cytując PAP:” Koniec komuny w MSZ.
    „ … to co się stanie z TW „Wolfgang”?

    Nic. Nowe przepisy nie mają związku z jego sprawą, która już dawno się zakończyła. Jak?
    Cytuję za „Wyborczą”: „Od marca przeszłość ambasadora prześwietlała prokurator z Biura Lustracyjnego w Poznaniu. Sprawa się przeciągała, bo pracownicy biura szukali kontaktu z byłymi pracownikami SB, którzy zarejestrowali Przyłębskiego jako TW i się z nim spotykali. IPN: Nie ma dowodów współpracy Andrzeja Przyłębskieg. Instytut miał dwie możliwości: zamknąć sprawę, albo oskarżyć ambasadora o kłamstwo lustracyjne i przesłać sprawę do sądu. Za stwierdzenie tzw. kłamstwa lustracyjnego ambasadorowi RP w Berlinie mogła grozić tzw. śmierć cywilna – utrata stanowiska i utrata prawa wybieralności na stanowiska publiczne w okresie od trzech do dziesięciu lat.
    Zdaniem IPN współpraca musi polegać na kontaktach z organami bezpieczeństwa państwa i przekazywaniu informacji tym organom. Musi też mieć charakter świadomy i być tajna (co oznacza, że fakt jej nawiązania i przebieg ma pozostać tajemnicą, w szczególności wobec tych osób i środowisk, których dotyczyły przekazywane informacje), musi wiązać się z operacyjnym zdobywaniem informacji i nie może się ograniczać do samej deklaracji woli, lecz „winna się materializować w świadomie podejmowanych, konkretnych działaniach w celu urzeczywistnienia podjętej współpracy”. Prowadzący sprawę prokurator Piotr Stawowy uznał, że w sprawie TW „Wolfganga” doszło do podpisania zobowiązania do współpracy z SB i przyjęcia przez lustrowanego pseudonimu, jednak „nie występują łącznie wskazane powyżej przesłanki przesądzające o współpracy”. Zwłaszcza brak jest „przesłanki materializacji i tajności, o jakich mowa w przytoczonym powyżej orzecznictwie’ – a więc dowodów współpracy w postaci donosów oraz jej poufności.

    „O tym, czy dana osoba była współpracownikiem w charakterze tajnego informatora nie decyduje ani fakt, ani forma zarejestrowania jej w ewidencji organu bezpieczeństwa państwa, lecz treść udzielonych tym organom informacji urzeczywistniających współpracę. Nie jest także współpracą uchylanie się od dostarczania informacji ułatwiających wykonanie zadań powierzonych tym organom” – czytamy w komunikacie Biura Lustracyjnego IPN. Prokurator uznał więc, że doszło do formalnego pozyskania do współpracy Andrzeja Przyłębskiego, jednak współpraca ta nie została zmaterializowana. A sam pozyskany zdekonspirował się wobec kolegów, co doprowadziło do „uchylenia przesłanki tajności współpracy”.

    Także już wiesz wszystko, a używając obraźliwego słowa „dubler” dowodzisz, że wykazujesz złą wolę lub dalej nie rozumiesz jak są wybierani sędziowie TK oraz jakich, sprzecznych z konstytucją, sztuczek używała koalicja PO-PSL , by zdominować TK i w ten sposób blokować realizację programu PiS. No i w ciemno kupujesz propagandową narrację mgr Stępnia, który myli status emerytowanego sędziego z politykiem.

    Nie robisz Legat żądnych postępów, choć kiedyś wydawało mi się, że już zaczynasz coś rozumieć.

  196. Mauro Rossi 14.35
    Jestem przekonany, że z tymi rachunkami jest coś nie tak. PIS po wygranych w 2015 roku wyborach zlecił audyt działalności poprzedników i żadnych poważnych nieprawidłowości się nie dopatrzono, zatem gospodarka była prawidłowa, i na wyniki finansowe mogły oddziaływać tylko warunki zewnętrzne i prywatni inwestorzy, a tym się widocznie dobrze wiodło.
    Utrzymująca się koniunktura, miliony Polaków pracujących za granicą i ci niekompetentni, którzy nie przeszkadzali, działali na plus, jednak jak słyszymy, do pracy mają się wziąć wyłącznie kompetentni, i ci zdekomunizowani oddani władzy jak Stanisław Piotrowicz, to można się niepokoić.
    Jeżeli powrócą poprzednicy znowu będzie audyt, ale jak ten też nic niepokojącego nie wykaże to znaczy, że jesteśmy w domu i nic, żadna władza nie jest w stanie nam zaszkodzić
    PS. Swoją drogą jak można nic nie robić i brać za to pieniądze? Jakieś granice tego absurdu przecież muszą być

  197. @

    PiS na Księżyc:

    PiS skręca w prawo. Do rządu wchodzi narodowiec Adam Andruszkiewicz, a do sejmu wchodzi ustawa pozwalająca jednorazowo pobić kogoś bliskiego bez obaw, że za takie zachowanie doczeka się wyroku.
    A WIĘC BĘDZIE MOŻNA LAĆ I PATRZEĆ CZY RÓWNO PUCHNIE.
    Zgodnie z naukami kościoła i za przyzwoleniem rządu.
    To się nazywa „dobra zmiana”…

  198. @Mauro Rossi
    Mauro, dlaczego rozmawiajac z kimkolwiek ustawiasz sie w roli pouczajacego belfra. Nieglupi jestes facet, choc erudycja pare osob sporo Cie przewyzsza, inteligencja rowniez. Na mnie akurat mozesz sobie pouzywac, bo nie mam pretensji ani do jednego ani do drugiego a przy tym mnie to akuratnie wzrusza. Nikt nie potrzebuje mojej obrony ale irytujace jest to Twoje przekonanie o wlasnej wyjatkowosci. Brak Ci inteligencji emocjonalnej czyli po prostu taktu.
    „Nie robisz Legat żądnych postępów, choć kiedyś wydawało mi się, że już zaczynasz coś rozumieć.”
    Jak ty mozesz napisac cos takiego do faceta, ktory pod wzgledem wiedzy, inteligencji i wrazliwosci tak dalece Cie przewyzsza?
    Nie robie tu za niczyjego adwokata , no jeszcze tego brakowalo, ale znow bede musiala przewijacTwoje posty, bo te zlosliwosci czy jak to tam nazwac sprawiaja, ze nie chce sie ich czytac, a szkoda. Sporo wiesz a nie sadze abys to wszystko wygooglal. Musi skad inad.

  199. @Adam 100
    No to znaczy, ze przygotowania do kampanii wyborczej ruszyly. Panstwem wyznaniowym Polska juz jest, niebawem bedzie policyjnym. Ciekawe czy bedzie kato-obyczajowka? Pamietam, ze po stanie wojennym wszedl w zycie przepis wg.ktorego gliniarz mogl uzyc broni w wypadku „zagrozenia mienia panstwowego duzej wartosci”. I nie sprecyzowano co to jest ta „duza wartosc”, tak, ze pijaczek sikajacy za kioskiem mogl zarobic kulke, gdyby milicjant uznal to za „zagrozenie mienia panstwowego o duzej wartosci. Ciekawe, kiedy ten przepis powroci?

  200. Z Panem Mauro można się nie zgadzać, można się spierać, ale skoro lubi przyrodę i podróże oraz podejmuje na blogu nawet beznadziejne tematy do rozważań, nie sposób pomijać komentarzy.
    W sukurs przychodzi Stanisław Tym z felietonem w pierwszym tegorocznym numerze POLITYKI. „Panie wicepremierze, kiedy pan się dowiedział o swoim awansie? We środę wczorajszą…”
    „U nas w PIS obowiązuje żelazna zasada: mówisz co byś chciał zrobić i to już jest zrobione. Aby nie było wątpliwości, po robocie dostajesz premię” …”Premii nie liczę bo jest wyznaniowa”
    Panie Rossi, w sytuacji gdy robota się pali aż iskry lecą nie powinno być źle

  201. W POLITYCE są: Jan Hartman, Ludwik Stomma, Stanisław Tym, Daniel Passent.
    Wymieniłem tylko Tych Czterech Muszkieterów, ale z wypowiedziami wielu innych autorów powinniśmy się też zapoznać bo ciekawie piszą w Nowym 2019 Roku.
    Nasz Gospodarz interesująco o wspomnieniach z Polskich Kresów gdzie się urodził, o odzyskanej po latach pamiątce po Ojcu.
    Ostatnio przeglądając rodzinne archiwum, bardzo zubożone w czasach okupacji, znalazłem pamiętnik mojego Ojca z czasów międzywojennych. Pięknie oprawiony, kapitalne wpisy kolegów, znakomite rysunki. Mój Ojciec pisał pięknym, kaligraficznym pismem, bo tak uczono przed wojną i zachowałem niektóre jego listy, ale żadnego z więzienia nie mam, chociaż mało kto dzisiaj takimi pamiątkami się interesuje, chyba, że IPN.

  202. jakub01
    Akurat @saldo przywołał Twój do mnie wpis (to że ledwie się objawi w Nowym Roku, zacznie ode mnie było bankowo pewne).
    Ale pomyśl tylko, @mortale czuwa nade mną niczym Anioł Stróż. Poucza, strofuje, przypomina, co kto na mój temat powiedział, albo co ja o kimś.
    Czekam, kiedy mnie upomni, żebym np. nie zapomniała rękawiczek i ciepłych majtek, bo na dworze ostro duje.
    Nikt nie jest na blogu tak zaopiekowany, jak ja.
    Ciekawa jestem, czy w te dni, kiedy nie jeździ do pracy pociągiem, choć chwilę o mnie pomyśli? A może czasem mu się śnię?

  203. Nareszcie koniec świątecznej obłudy, można odetchnąć normalną niechęcią i nienawiścią rodaków dnia powszedniego.
    A gdyby tak postawić pomnik pomnikom?
    Jak o pomnikach, to zawsze mam w oczach taki obrazek z Przemyśla. Siedzimy sobie w letnie upalne przedpołudnie na ławeczce przy Placu Niepodległości i widzimy jak kobieta 50+ z dwoma pełnymi siatami zbliża się do tamtejszej maszkary pomnikowej papieża Polaka. Przyspiesza kroku (jakimś nadludzkim wysiłkiem), rzuca siaty na bok i pada na kolana przed maszkaronem. Po jakiejś dłuższej chwili wstaje, zbiera siaty i teraz z dużym wysiłkiem odchodzi. Wniosek? Pomnik ją pogrążył w otchłani rozpaczy dnia codziennego.
    Jestem tym szczęściarzem, który z wycieczką szkolną odwiedził Poronin z ….., a jakże, pomnikiem wodza rewolucji Lenina. Mam zdjęcia i nie jest mi wstyd tym bardziej, że w przeciwieństwie do pomników JPII ten jawi się arcydziełem Fidiasza.

  204. @Mag
    Ale uciechy mi dostarczyl . To chyba jednak oryginal, choc jakis jakby bardziej ucywilizowany czy co? Moze to tak po swietach. Jego pierwszy tekst po objawieniu sie czyli zniebozstapieniu na blog bardzo mi sie spodobal. Bez jakiegos pseudointelektualnego bla bla. Niby to wszystko wiem ale ladnie napisane a i przypomniec warto.

  205. @Mag zbieram sie do odlotu razem z kotem. Rodzina obladowala mnie tylkoma przysmakami,ze chyba przez tydzien bede tylko lezec z kotami i zrec.A co mi tam.Kocurek Julio juz tanczy z radosci kolo toreb, bo czuje, ze Szperek wreszcie jedzie w cholere i dlugo go nie zobaczy. Wreszcie odetchnie od tego mojego malego zajoba. Napisze z domu, wiec na razie.

  206. ls42
    Felieton Tyma w noworocznej „Polityce” – rewelacyjny. Domniemany wywiad z domniemanym wicepremierem z PIS, jak w soczewce bezlitośnie obnaża (zgodnie z zasadami satyrycznej karykatury) poziom(ek) kadr miernych, biernych, ale wiernych.
    Jest nadzieja, że im więcej wicepremierów i ministrów w podobnym stylu, tym szybciej suweren sie przecknie. Chociaż, czy ja wiem?
    PS. Też mam przedwojenne listy rodzinne i zachwyca mnie kaligraficzne pismo. Inna sprawa, że niemal wszyscy pisali z podobna manierą.

  207. jakub01
    Rozumiem, że Julio to Hiszpan (jak sama nazwa wskazuje) Twojego syna. i że za Szperkiem nie przepada. Czekam na relacje po powrocie.
    P.S Czy nie uważasz, że @Saldo nadawałby się na bohatera operetki tragikomicznej?

  208. @neospasmin
    2 stycznia o godz. 6:08
    Panie Lazarowicz-
    Cywilna kontrola nad wojskiem nie polega na tym, że Ministerstwo przejmuje obowiązki dowództwa. Wojskiem w sprawach militarnych powinni zarządzać fachowcy, czyli wykształceni w tym kierunku oficerowie. Władza cywilna może ingerować w strukturę organizacyjną, wyznaczać cele, przydzielać pieniądze i ogólnie pełnić nadzór formalny.
    Merytorycznie powinni wojskiem zarządzać wojskowi, tak jak w przemyśle-akcjonariusze powołują Radę Nadzorczą, która zatrudnia dyrektora, który prowadzi przedsiębiorstwo. Jeżeli prowadzi je źle, to Rada go zwolni ale nie zastępuje go w funkcji kierowniczej. Podobnie jest z innymi dziedzinami, np wymiarem sprawiedliwości. Czy w Australii Premier mógłby stwierdzić że „wyręczy wymiar sprawiedliwości” ? Czy w Pańskiej nowej ojczyźnie jest tak, że Rząd ręcznie steruje wojskiem, sądownictwem, gospodarką ?

  209. BWTB 18.00
    Kto wie gdzie obecnie można spotkać Lenina z Poronina?
    Zdjęcia chyba nie mam, ale człowiek na miarę swoich czasów, i tak ciepło wspominany przez Górali
    Dosiego Nowego Roku !

  210. Panie Lazarowicz-
    Skoro Pan Misiewicz był takim dobrym fachowcem to czemu go wyrzucili z roboty ?

  211. Mad Marx
    Pan Lazarowicz stosuje taktykę odwracania pojęć i ocen ludzi.
    Jest to naiwne i niepoważne. Mówi się źle o kimś, podaje niezaprzeczalne fakty, ale jeśli ta osoba jest związana z PIS, @neospasmin ogłasza że jest wprost przeciwnie. Nawet dziubasek Misiewicz skompromitowany i wycofany (do czasu, zapewne) to zdolny i obiecujący człowiek. Że cwany i zmanierowany to na pewno.

  212. Polska państwem prawa? przecież to fikcja i widać to na każdym kroku
    Zobaczmy jak oszukańcze firmy naciągaj,a naiwniaków dając ogłoszenia o cudownych lekach za wielkie pieniądze w najbardziej znanych portalach i prokuratura nic złego w tym nie widzi. Ściga się za Frasyniuka i ciąga Tuska po komisjach
    przykład takiego ogłoszenia przykładowe w Super Ekspresie
    http://www.medyczny-blog.eu/jak-szybko-pozbylem-sie-bolu-stawow.html?utm_source=desktop&utm_medium=display&utm_campaign=13260&&utm_term=www.se.pl&utm_content=info_hard
    Wystarczy wpisać s gogle i mamy
    ”https://www.artrive.pl/
    firma bez skrepowania promuje swój oszukańczy wyrób. krem kosztuje tylko 1 zestaw (97zł + 20zł DOSTAWA
    Składu nie ma , ale łatwo go znaleźć
    MENTOL, ŻYWOKOST LEKARSKI, ZŁOTY WĄS, SIEDMIOPALECZNIK BŁOTNY i można sobie sprawdzi jak te składniki działaj,a i ile kosztują
    SIEDMIOPALECZNIK BŁOTNY cena 7 zł wskazania ( nieżyt żołądka i jelit, zespól jelita drażliwego, zapalenie uchyłków jelita, stłuszczenie i marskość wątroby, stłuszczenie nerek, zmiany martwicze w trzustce, stany zapalne odbytu, biegunka nieznanego pochodzenia, nadmierna potliwość i łojotok (leczenie zewnętrzne skojarzyć z wewnętrznym), trudno gojące się rany, trądzik różowaty i młodzieńczy, stany zapalne dziąseł i gardła; owrzodzenia i polipy przewodu pokarmowego. Stany zapalne narządów rozrodczych. Nadmierne krwawienia miesiączkowe.) (Tak samo działa złoty wąs i cena podobna)
    Zioła w medycynie znane od lat cudów nie robią w Polosce mozna na nich cudownie zarobić

  213. Mauro Rossi,
    a nie mogłeś bardziej skrótowo, np, że TW „Wolfgang” wprawdzie „Palił ale się nie zaciągał”? – Nie mogeś?
    Nudziarz jesteś po prostu i zaczynasz działać na blogu na obraz Michała herbu Topór, że nie wspomnę o Salto Mentale.
    Dowód – po opublikowaniu przez kancelarię Premiera wyroku TK dot. legalności wyboru części z piątki podrzuconej tam przez PO-PSL, nazywanie niektórych sędziów TK „dublerami” wydaje się całkowicie trafne a nawet uprawnione, niestety. No chyba, że uznamy, że Premier Mateusz Morawiecki nie wiedział co robi dopuszczając do promulgacji wyroków TK.
    Co do tego, czy Mateusz Morawiecki w ogóle wie co robi też trzeba mieć wątpliwości obserwując jego politykę personalną. Wziąwszy pod uwagę jak ważne staje się przeciwdziałanie wojnie informatycznej prowadzonej aktualnie przez Rosję czy Chiny, nominacja na wiceministra od cyfryzacji obszczymurka z koła Kornela Morawieckiego, (co może uzgodnili przy stole wigilijnym), wykształconego – jak to potwierdzasz sam – w jakiejś wyższej szkole gotowania na gazie, jest jakimś koszmarnym żartem z państwa.

  214. Mauro Rossi

    Dzięki za wczorajszą rekomendację wywiadu z Rafałem Zachorskim zamieszczonego na portalu Onet.pl.

    Mam głównie na uwadze fragment dotyczący wykopania kanału żeglugowego dla statków morskich od planowanego przekopu Mierzei Wislanej do Elbląga. Zachorski podał tak intrygujące informację, że postanowiłem je sprawdzić i trafiłem w necie na kapitalne źródła dotyczące geomorfologii dna Zalewu Wislanego i konsekwencji inwestycyjnych z tym związanych. Na przykład odstąpienia przez Niemców w latach 30 od budowy bazy dla okrętów podwodnych w okolicy Elbląga czy osuszenia częsci zalewu w której biec ma kanał żeglowny na uprawne poldery, bo takie plany też były.
    Przy okazji znalazłem współczesne ekspertyzy geomorfologiczne tej częsci Zalewu – fascynująca lektura.

  215. @

    3 stycznia Trybunał Konstytucyjny miał rozstrzygnąć, czy nowa Krajowa Rada Sądownictwa jest organem konstytucyjnym. Rozprawę nieoczekiwanie odwołano. Powody? – To tajemnica pokoju narad – usłyszeliśmy w Trybunale.

    http://wyborcza.pl/7,75398,24326213,tk-odwolal-rozprawe-ws-konstytucyjnosci-nowej-krs.html#s=BoxOpCzol8

    Normalka, ośmiornica PiS

  216. Bar Norte
    2 stycznia o godz. 20:43
    Przy okazji znalazłem współczesne ekspertyzy geomorfologiczne tej częsci Zalewu – fascynująca lektura.
    Może krótko o wnioskach wynikających z ekspertyz?
    Ze swojej strony historia , może nienajnowsza , miasta Bytom.
    Pod Bytomiem zalegały złoża węgla. Gdy miasto nazywało się Beuthen, złoża zostawiano w postaci tzw. słupów w spokoju.
    W końcu lat 60-tych czytałem radosny reportaż jak to polscy naukowcy poradzili sobie z problemem i przy pomocy tzw. podsadzki (piaskowej?) postanowiono dobrać się do owych słupów. Efekt? Jak przejeżdżałem przez miasto we wczesnych latach 90-tych to myślałem ,że warto tam kręcić filmy o tematyce wojennej lub katastroficznej.

  217. zezem

    „Może krótko o wnioskach wynikających z ekspertyz?”

    Mówiąc krótko – muł, wielometrowe warstwy mułów organicznych o drobnej strukturze, które zalegają do 1,5 – 2 metrów poniżej powierzchni wody.

    Dlatego właśnie niemożliwe było utworzenie pod Elblągiem bazy dla łodzi podwodnych, które mogłyby wypływać na Bałtyk przez planowany przekop na Mierzei Wislanej. Problemem było odmulenie ewentualnych kanałów żeglugowych.
    No i dlatego planowano osuszenie częsci zalewu przez uyworzenie polderów jak w Holandii, by zyskać ziemię uprawną dla około 13 tysięcy osadników a co za tym idzie postawić ekonomicznie Elbląg na nogi. Z tym, że ten projekt przerósł mozliwości fiansowe III Rzeszy.

  218. @Bar Norte
    Holendrzy to bardzo dzielny naród. Bodaj ponad 1/3 powierzchni kraju jest wydarta morzu. I robią to dalej.
    Slady ich działalności sprzed lat w Polsce są widoczne w miejscowości Karwia – niektórzy jej rdzenni mieszkańcy noszą do dziś nazwiska brzmiące „holendersko”.

  219. zezem

    W tym przypadku też można mówić o „wydarciu morzu pewnej powierzchni kraju” bo z tego mułu wygrzebanego z planowanych kanałów żeglugowych mają być usypane a precyzyjnie mówiąć ulane, bo muł ma strukturę płynną, jakieś wyspy na których będą rezerwaty.
    W każdym razie decyzja regionalnej dyrekcji ochrony środowiska zawiera około 140 warunków, które musi spełnić inwestor – poczynając od wydobycia zassanych w mule czołgów, cięzarówek i amunicji z roku 1945, bo tamtędy, po lodzie przebiegała droga ewakuacyjna armii niemieckiej, którą Rosjanie bombardowali, aż do wyrywania z korzeniami trzcin i przesadzania ich w poblize w/w wysp z mułu.

    To będzie inwestycja na miarę piramid egipskich.

  220. Żywa, fenomenalna pisarka i kobieta – dla mnie autorytet
    https://vod.pl/programy-onetu/rozmowy-o-przyszlosci-olga-tokarczuk-101/mynm9dm

  221. Zezem end Bar Notre dziś wyżej
    To interesujące z tym przekopem , a mimo tego ,że znikł palik graniczny ,podobnie jak „Stepka „-pod prom dla PŻB -minister Gróbarczyk oglosił 31 grudnia przetarg na przekopanie tej Mierzei – bo tak postanowili w PiS-ie .
    Głupota goni głupotę . Dziś w regionalnej reżimowej TVPIII , wojewoda opowiadał o sukcesach gospodarczych w 2018 roku regionie PiSu . Nie bede się pastwił ,,to tylko zapowiedzi parole ,parole , Nawet na tzw ” pasku ” powiła się info ,że zamierzają przywrócić polskie bandery na polskich statkach PŻM .( Dzis zero)
    Jeśli cokolwiek zrobią praktycznego będę pierwszym co o tym napisze .Nastał czas praktyki a ” Dobra Zmiana ” nie ma ludzi do gadania oj tak
    ps .
    Mówiło się „po Bogu i po Niemcu nie poprawia się „

  222. @Bar Norte
    W każdym razie decyzja regionalnej dyrekcji ochrony środowiska zawiera około 140 warunków, które musi spełnić inwestor
    Dla chcącego nic trudnego. Jak trzeba będzie to zmieni się i dyrekcję i warunki/przepisy. W majestacie tzw. prawa.
    Niezmiennym czynnikiem mogą być warunki geologiczne. Nie mówiąc, skoro będzie zamulanie, o konserwacji drogi wodnej.
    Znając realia z tym może być różnie. Z istniejącymi polderami czasami są kłopoty z przyczyn małoobiektywnych.

  223. Waldemar

    Przekop przez Mierzeję Wislaną to małe piwo. To dopiero pierwszy etap inwestycji. Drugim etapem jest adaptacja portu w Elblągu do nowego kanału żeglownego – kotwicowisko itp. A dopiero na końcu będzie się ryć w mule kanał żeglowny długości około 20 km. A potem bez końca odmulać ten kanał.

    Tymczasem jak piszą w ubiegłym roku port w Elblągu działał na 20 procent bo kasy nie było na bieżace odmulanie dotychczasowego kanału do cieśniny Pilawskiej więc ruch na nim zamarł.

    Z jednej strony mocarstwowe plany, wizje a z drugiej rzeczywistość skrzeczy.

  224. @Bar Norte
    Innym radosno-twórczym projektem to owe 1 mln samochodów, o ile pamiętam, już za rok. Samochody to jedno ,a ich zaopatrywanie w energię to drugie.
    Oglądałem stosunkowo niedawno reporatż jak dwóch dziennikarzy brytyjskich wybrało sięw podróż dwoma „elektrykami”. W sumie sprowadzało się to: czy dojadę do następnego punktu poboru energii i co mnie tam jeszcze czeka.

  225. Pan Mad Marx

    “ Panie Lazarowicz-
    Skoro Pan Misiewicz był takim dobrym fachowcem to czemu go wyrzucili z roboty ?“

    No wlasnie, czemu? Prosze napisac.

    Sam odnioslem sie tylko do jednego zarzutu jaki wyczytalem w ~ gazeta.pl – ze zadal od oficerow wyrazania szacunku wobec wlasnej osoby i decyzji jakue podejmowal.
    Do tego sie odnioslem.
    Co wiecej- napisalem ze to zasluga p. Misiewicza nie zarzut.
    Zasluga ze pokazal korpusowi oficerskiemu ze niezaleznie kto u wladzy ich obowiazkiem sie tej, kazdej kolejnej cywilnej wladzy podporzadkowac.

    To zupelnie poza klasyfikscja czy p. Misiewicz da sie lubic czy tez ma w sobie charyzme. To nie moja sprawa, zupelnie.

    ml

  226. zezem

    „Jak trzeba będzie to zmieni się i dyrekcję”

    Zmieniono, bo przednia dyrekcja miała wątpliwości i zwłóczyła z decyzją.
    Natomiast nowa dyrekcja wydała decyzję niezwlocznie ale ze wspomnianymi wczesniej rygorystycznymi warunkami.
    Po prostu inaczej nie mogła z uwagi na obowiazujace prawo.

  227. @Bar Norte
    Mocarstwowe wizje.
    Przypomina mi to porucznika Lukasa („Szwejk”) bo to on chyba
    miał przygotowanych 20 tytułów książek ,które miał zamiar napisać…
    Na zamiarach się skończyło.

  228. Chociaż krytyka działań rządu jest prowadzona w pogodnym nastroju i obiektywnie biorąc przestrzega przed podejmowaniem ryzykownych decyzji chciałbym w tym radosnym i świątecznym czasie stanąć po jego stronie i napisać o dotychczasowych sukcesach.
    Wybudowano drogi ekspresowe przyjmując zarazem praktykę oddawania nawet niedokończonych odcinków tych dróg co pochwalam. Mniej uroczystości otwierania dróg, bo i po co, każdy jak przejedzie to widzi co zrobiono. To też mi się podoba.

    Lotnisko, kanał, samochody elektryczne i co tam jeszcze, z góry się cieszę, że kiedyś będą. Gdy w Egipcie budowano piramidy też musiały być dyskusje po co, a teraz ile radości z odkrycia takiej zapomnianej piramidy.
    Nie wiemy jak te dokonania rządu ocenią potomni, ale nie można zakładać tylko krytyki. Być może jakiś dociekliwy badacz napisze rozprawę o tych wiekopomnych dokonaniach pisowskiego rządu, opartego na węglu, walczącego z zamuleniem kanału i przygotowującego lotnisko dla przybyszów z kosmosu.
    Być może

  229. neospasmin
    2 stycznia o godz. 22:49

    „czytalem w ~ gazeta.pl – ze zadal od oficerow wyrazania szacunku wobec wlasnej osoby i decyzji jakue podejmowal.
    (…)
    Co wiecej- napisalem ze to zasluga p. Misiewicza nie zarzut.
    Zasluga ze pokazal korpusowi oficerskiemu ze niezaleznie kto u wladzy ich obowiazkiem sie tej, kazdej kolejnej cywilnej wladzy podporzadkowac”.

    Ja natomiast, Szanowny Panie neospasmin. wywnioskowałem dawno temu, że są na blogach pojedynczy bardzo upierdliwi ludzie – tu prócz Pana są jeszcze niejaki Mauro i równie niejaki Saldo, którzy w bardzo widoczny, nawet widowiskowy sposób nie poszukują merytorycznego porozumienia w jakiejkolwiek sprawie, lecz odwrotnie: pretekstu do przypieprzenia się do czegokolwiek. Odbywa się więc recital wiecznie niedojrzałych jak Kaczyński Jarek, może jakoś pokrzywionych w dzieciństwie osobowości.

    W tym konkretnym wypadku przytoczył Pan pewną formalną oczywistość: obowiązek podporządkowania się starszemu funkcją. Taki obowiązek rzeczywiście jest. Z drobnym życiowym niuansem, którego Pan może nie zna, tak jak prawdopodobnie nie zna pan stosunków w wojsku. Otóż w wojsku nie jest możliwe, by przełożonym generała był, powiedzmy, młodszy chorąży. Nawet, proszę pana, mało jest prawdopodobne, by był nim pułkownik, jako że w wojsku funkcje dość ściśle łączą się ze stopniami – bywają, rzecz jasna wyjątki, ale nie aż takie, by smark był przełożonym generała – w ten sposób szanuje się starszeństwo i doświadczenie. Nie będzie generał bił do dacha chorążemu, bo chorąży mu do pępka nie sięga z wielu powodów. Pierwszy rząd PiS zaczął od niebywałego złamania tej zasady mianowania na stanowiska ludzi dojrzałych i kompetentnych: powołał 28-letniego smarka na ministra gospodarki morskiej. Co to znaczyło? Ano to, że PiS, czyli Jarek, olał padającą gospodarkę morską i dał gówniarzowi – niech imię jego będzie zapomniane – synekurę. Przy takim traktowaniu państwa przez bezkompromisowego kurdupla – które do dziś pokutuje – sprawy stają na głowie: funkcje coraz mniej zależą od doświadczenia i kompetencji. Do czego to prowadzi w bardzo wrażliwym na tle kompetencji wojsku. Ano do naruszenia odwiecznej, a może milionletniej zasady biologicznej – że wodzem jest najlepszy. A to do czego z kolei prowadzi? Do olewania wygłupów przypadkowego smarka na odpowiedzialnej funkcji i rozregulowania wojskowej machiny na samym szczycie.

    Doświadczeni wojskowi, którzy uciekają z wojska, są honorowi, bo zamiast wykonywać lub ignorować durnowate polecenia i rozkazy smarków i dyletantów, wybierają zawodowy niebyt. Bycie cywilem, Panie neospasmin, nie daje kompetencji do zarządzania wojskiem – kompetencje dają kompetencje. Więc to, co Pan naplótł o podporządkowaniu wojska cywilnej władzy to coś równie w słowach słusznego jak to, że strażnikiem konstytucji jest prezydent Duda. Natomiast bycie bałwochwalcą smarka Jarka daje dostęp do wszystkiego. Tylko koni żal – skoro już mowa o kompetencjach.

  230. @ pombocek
    3 stycznia o godz. 1:21

    Napisałeś doby tekst, ale nie dla kangura. To zahartowany przygłupek?/troll? z którym przez dłuższy czas próbował polemizować Blackley. Jedyne co mu można życzyć, to aby Wigilijny barszcz nie był zbyt ostry, a proboszcz pedofil, wychował mu dzieci na dobrych katolików.

  231. @Mag
    Uuu, nie ma to jak na wlasnych smieciach! W moim lozku okropnie staroswieckim i niewyobrazalnie wygodnym, ktore nazywam krypta, bo ma taki jakis ksztalt. Do tego na ogol sypiam w dzien a wnocy wampirze. Szperek pognal na zwiad wokol domu. Fakt, julio, to kocur mojego syna. Kocur 6-cioletni, wyniosly, o utrwalonej wysokiej pozycji w rodzinie. Nawet
    pies szwagierki syna odnosi sie do Julia z respektem. Za to moj zaledwie roczny Szperek, ktorego energia roznosi nic sobie z tego autorytetu nie robi. Nie dosc, ze mu paskudzi do kuwety, wyzera chrupy z miski, to jeszcze uprawia wobec Julia formalny stalking. Ona go wprost uwielbia, a kocur, ktorego przywileje zostaja bezczelnie naruszone zrobil co mogl aby sie od niej jakos uwolnic i w koncu sie poddal. Szperek jest kotem wychodzacym i ma kontakt z dzikuskami wiec wszystkie kocie numery zna i sie na nie nie da nabrac.Po trzech dniach ucieczek w najciemniejsze schowki w domu i obronnego burczenia Julio zazwyczaj sie poddaje i pozwala Szperowi wlazic sobie na leb i lizac po pysku. Czasem Szperka trzasnie, na ogol ma jednak tylko mine meczennika.
    A ona lazi za nim trop w trop i nawet do kuwety za nim sie pcha. Cos okropnego. Nie przypomina Ci to czegos? Jestem troche zdechnieta po podrozy wiec ide spac. Narazie zatem, do jutra.

  232. O jeden pomnik… Brakuje pomnika RUSOFOBA. Wystarczy duże lustro. Rusofoby wszystkich parafii łączcie się. W lustrze zaistniejecie nawet selfie zrobicie. Tak sobie myślę o pomnikach za życia. Do rzyci życie bez rusofobii.

  233. @Zabka konajaca
    Jestem zdechnieta po podrozy ale nie oparlam sie pokusie zobaczenia wywiadu z Tokarczuk. Absolutnie sie zgadzam z twierdzeniem, ze Tokarczuk, to autorytet. Kazda jej wypowiedz bije na glowe wszelkie bredzenie ekspertow od wszystkiego. Nie musze komentowac, zwlaszcza ze nie ma potrzeby. Tokarczuk ubrala w slowa wszystkie moje mgliste intuicje i zmienila je w konkret. Bardzo ci dziekuje Zabko za ten rewelacyjny wywiad.

  234. @Zabka konajaca
    Nie moge sie otrzasnac, to jak lyk zimnej wody na pustyni. Wobec tak glebokiego i jasnego wgladu w rzeczywistosc cale to gadanie na blogu wydaje mi sie gaworzeniem niedorozwinietych dzieci. Raz jeszcze dzieki i dobranoc.

  235. @jakub01, wiedziałam że zrozumiesz. Dałam Ci dwie dwie łapki do góry za komentarze, jeśli znajdę czas spróbuję przenieść na blog kilka cytatów. Ona mówi to co my zaledwie przypuszczamy lub podejrzewamy i znajduje perfekcyjne wytłumaczenie oraz wizję przyszłości. Znakomita jest jej wypowiedź o religii, ten fragment polecam wszystkim – wierzącym i ateistom.
    Dobrej nocy.

  236. Pan pombocek

    Dal pan dobry wyklad o wyzszosci merytokracji nad demokracja. A dokladniej gerontokracji nad demokracja.

    W mysl tego co pan twierdzi w roku 1990 ministrem policji powinien pozostac gen. Kiszczak nie jakis Kozlowski. To dlatego ze ten pierwszy mial znacznie wieksze kompetencje i doswiadczenie.
    Tak sie nie stalo. Jak pan sadzi czemu?

    Reasumujac nie kupuje tego co pan napisal,nonsorry.

    Trawestujac powiedzenie pewnego slynnego polskiego rezysera z czasow stanu wojennego “ trep jest do salutowania jak dupa do srania.”

    ml

  237. @

    Dorota Wysocka-Schnepf: Antoni Macierewicz współdziałał z SB na 100 proc., a na 95 proc. świadomie współpracował – taką stawiasz tezę. Mocną.

    Tomasz Piątek: Tezę… To jest wniosek, który wynika z dokumentów dostępnych w IPN. Nikt ich do tej pory nie przeanalizował. To jest bardzo dziwne, ponieważ kilka osób czytało przynajmniej większość kluczowych teczek.

    Ale teczki Macierewicza nie ma.
    – Tak. Bardzo ciekawe, że teczkę Macierewicza zniszczono w styczniu 1990 roku. Wtedy kiedy esbecy niszczyli lub wynosili i ukrywali teczki swoich najważniejszych agentów.
    http://wyborcza.pl/7,82983,24326458,tomasz-piatek-macierewicz-byl-wspolpracownikiem-biura-studiow.html

    komentarze:
    Chopin007 02.01.2019, 18:57
    Opozycjo! Ta kwestia musi się dla Was stać priorytetem. O tym należy trąbić. Są dokumenty, że nasz kraj jest rujnowany przez rosyjski wywiad i kłamców.

    eolo 02.01.2019, 19:42
    to jest afera afer! Wprost oddają Polskę Ruskim. Zdrada narodowa!

    jeerer 02.01.2019, 19:41
    Te wszystkie informacje nie maja zadnego znaczenia dla co najmniej polowy elektoratu. Dopoki Macierewicz bedzie opowiadal brednie o aniolkach, hetmankach dziewicach i innych zeusach, dopoty plaskomozgi katolicki suweren bedzie go popieral. Posrod krzyzy, swiec i swietych obrazkow ciemny ludek bedzie nieustannie wielbil swojego kaplana. Amen

  238. @

    Kierowane przez nominatów Piotra Glińskiego Muzeum II Wojny Światowej oznajmiło, że nie będzie odpowiadać dziennikarce „Wyborczej” na pytania.

    http://wyborcza.pl/7,75398,24327025,muzeum-ii-wojny-swiatowej-szantazuje-wyborcza.html

    komentarz:

    bra-tanki 03.01.2019, 06:18
    Ależ ten Gliński macierewiczy . Kolega z boiska?
    Żreć szybciej bo się ściemnia.

  239. neospasmin

    Dziękuję za natychmiastowe i szczere potwierdzenie swej folklorystycznej roli na blogu.

  240. @

    Umiar, skromność, praca, pokora – z tymi hasłami PiS szło do wyborów ponad trzy lata temu. Premier Beata Szydło, podczas swojego expose w 2015 r., miała usta pełne frazesów o tym, że PiS – i w ogóle cały obóz Zjednoczonej Prawicy – będzie różnić się od zdemoralizowanej i zepsutej niemal dekadą rządów Platformy Obywatelskiej. Styl rozpasanej, oderwanej od rzeczywistości władzy nigdy miał się nie powtórzyć. Ale zapowiedzi sobie, a życie sobie.
    https://opinie.wp.pl/powod-dla-ktorego-pis-moze-przegrac-wybory-6334214532470401a?fbclid=IwAR00GdpJ0sIZEc2X4oZCIpMVUiDWHmXsrz0ZbyYI09mrc228deV0tzoQzMA

  241. O bukolicznej atmosferze w Polsce przedwojennej, chroniacej zydow (Zydow)
    Sciaga dla Wszechpolaka, Wszechpolki, ktorzy nie sa antysemitami i zajmuja sie recyklingiem intelektualnym lub “byznesem intelektualnym”.
    Jedno jest pewne, proby odczlowieczenia zydow byly wyraznie obecne w miedzywojennej prasie polskiej. Propaganda faszystowska i faszyzujaca odczlowieczala Zyda, co niejako umozliwilo i przygotowalo spoleczenstwo(a) do eksterminacji zydow.
    Istotne jest przy tym, ze sam antysemityzm nie tylko opisuje Zydow, jest on rowniez nosicielem informacji o samych antysemitach, z czego antysemici rzadko zdaja sobie sprawe.
    Poczatkowo przychylne (neutralne) nastawienie do zydow w Polsce przestalo byc byc aktualne w latach dwudziestych dwudziestego wieku. Zwiekszenie populacji zydowskiej w Polsce tuz przed wojna wynikalo rowniez z deportacji wielu polskich zydow mieszkajacych w Niemczech.

    Wczesniej pisalem o ich emigracji do Niemiec. Oto polecane lektury:Czeslaw Milosz “Zydzi-lata dwudzieste”, Marian Zdziechowski “W obliczu konca”, Olaf Bergmann “Narodowa Demokracja wobec problematyki zydowskiej w latach 1918-1929”, Jan Jozef Lipski “Katolickie panstwo narodu polskiego”, Anna Landau Czajka “ “W jednym stali domu”, Monika Natkowska “Numerus Clausus”. Wyczytamy w nich koncepcje rozwiazania kwestii zydowskiej w latach 1933-1939.

    Opisuja one rzeczywistosc nie majaca nic wspolnego z arkadia oraz przywilejami zydow w owczesnej Polsce. Nalezaloby przy okazji przypomniec paragraf aryjski, getto lawkowe oraz rozprawe Szymona Rudnickiego “ONR Falanga, czyli antysemityzm totalny”.

    Wedlug endekow dobry katolik powinienen byc antysemita. Charakteryzowali oni zydow jako fanatykow, drapiezcow, chciwcow i spryciarzy. Zyd pozostaje zawsze i wszedzie zydem, asymilacja wiec moze byc tylko pozorna. Nie wspomne tu o czesto podkreslanej tzw. solidarnosci zydowskiej. Podkreslanie takie, nawet bez zlych zamiarow jest typowo antysemickie.

    Dla niewtajemniczonych; jakiekolwiek uogolnianie, jakichkolwiek cech czy postaw na caly narod, grupy wyznaniowe, spoleczne jest postawa conajmniej ksenofobiczna, jesli chodzi o zydow z pewnoscia antysemicka.

    Nie chodzi przy tym o to czy postrzegamy ich pozytywnie czy negatywnie. “Kultura polska jest zazydzona, powaznie zagrozona w swojej czystosci przez udzial w niej zydow. Polska dusza jest przez nich zatruwana, a przynajmniej wywlaszczana. Obcy rasowo tworcy musza byc wykluczeni z kultury rdzennie polskiej.

    Bojkot ekonomiczny trzeba polaczyc z numerus clausus i doprowadzic do numerus nullus, by zapobiec zydowskiemu zalewowi”. Oto niektore przyklady z jezyka (mowy) endekow. ONR organizowal ciagle burdy antysemickie na uczelniach. Od bezpodstawnych oskarzen i zwymyslan po czyny bojowek poslugujacymi sie nozami, lomami zelaznymi i zyletkami przytwierdzonymi do drewnianych rekojesci.

    Gazeta Warszawska uzasadniala, ze wyznawca judaizmu nie moze uczyc chrzescijan historii Polski (obcosc krwi, instynktow, pochodzenia, psychiki wyklucza rzetelne badania). W “ Malym Dziennku” zalozonym przez ojca Kolbe pojawiaja sie po roku 1936 projekty izolowania Zydow, az po ich usuniecie z pewnych obszarow, np. zabronienia zwiedzania Tatr, czy zmuszenie do opuszczenia Warszawy.

    Rowniez Gdynia miala stac sie czysto polskim miastem. “Panstwo narodowe” domagalo sie wyeliminowania Zydow z miast i miasteczek wschodniej oraz centralnej Polski. .

    Ksiadz Trzeciak projektowal dla Zydow getto i zolte laty. “Przeglad Katolicki” w dniu 5.03.1939 roku w korespondencji z Berlina stawial pytania dotyczace nowotworu zydowskiego w lonie niemieckiej macierzy, slepego i gluchego pierwotniaka. Jakie prawo istnienia moze miec zydowski narod-karzel? Co to za ludzie, ktorzy chalatami opasali kule ziemska.

  242. mag
    27 grudnia o godz. 11:16

    Popelnia podstawowy blad nietubylca lub turystow bredzacych o najlepszym chlebie na swiecie, polskim chlebie. Zapomina przy tym, ze porowwnywanie dobrych polskich ziemniakow ze zlymi cypryjskimi lub hiszpanskimi kupionymi w Warszawie w dyskoncie jest rownie niedorzeczne, jak mowienie o Holokauscie zwierzat; niedorzeczne i ahistoryczne.
    quentin t.
    Dobry polski ziemniak jest wyjątkowy smaczny (w porównaniu np. z cypryjskim lub hiszpańskim). Nie sądzę, by medal z niego przynosił ujmę.
    A tak na marginesie, to braci bliźniaków zwano kartoflami, co oni poczytywali sobie za obrazę.
    Wyluzuj nieco, by wejść w Nowy Rok bez napięcia i zadęcia, które biorą się ze „złej” krwi. Zawsze można przyłożyć pijawki.

    Boje sie o swoja prace sprzatajacego.

  243. Flisterka Mag bawi sie w cenzorke z Zielonego Sztandaru…..Co to znaczy o wiele za wiele?

    mag
    27 grudnia o godz. 13:39
    @mopus11
    Fajnie, że się odezwałeś, ale dlaczego nikt nie pogoni stąd @quentina, który pozwala sobie o wiele za wiele?
    Czy to tak wolno bezkarnie pisać, że ktoś jest idiotą/tką i zasługuje na pogardę oraz obrazę, bo tak sobie postanowił/uważa pan @quentin, który najwyraźniej ma problemy ze swoja psychiką?
    P.S. Wielu fanów Hena uważa powieść „Nikt nie woła” za najwybitniejszą. Ja mam trzy typy (zarówno): „Nowolipie” , „Mój przyjaciel król” i „Błazen – wielki mąż”.

  244. Kazdy kto krytykuje Mag ma problemy ze swoja psychika? Nie pytam o problemy Mag.

  245. Żyd Jezus królem Polski. Co przekłada się na naród i religię. Naród żydowski poddani i religia żydowska poddanych. Czyj jesteś ? Tak sobie myślę,że cuius regio,eius religio.

  246. ls42
    2 stycznia o godz. 18:48

    Kto wie gdzie obecnie można spotkać Lenina z Poronina?

    Ostatnio był widziany w okolicach Nowogrodzkiej. W stolicy priwislanskiej republiki, ofkors!

  247. Obowiązujące pozdrowienie pomnika, według Daukszewicza?
    „Niech będzie obalony!”

  248. A może pomnik emigranta z Polski,który po skorzystaniu z gościny wrócił na łono. Zamiast kryć się w muszlach Aborygenów. Tak sobie myślę o migracji na godziny. Wszak Ojczyzna wzywa ! Larum grają ! A ty wędrowcze nie wracasz. Nie bierz przykładu z gestu Kozakiewiczem zwanym. Zwróć przestrzeń życiową Aborygenom i innym. Nie bądż kukułczym jajem. Bądż jajcarzem na swoim.

  249. Pan Staszek

    Polecam Zimna wojne Pawlikowskiego. Tam duzo o emigracji, wracaniu z niej i ile to kosztuje.

    ml

  250. Powrót do Macierzy z tułaczki nie ma ceny. Tak sobie myślę, inaczej niż Rydzyk bo nie uznaje co łaska.

  251. Dlaczego mohikanin przedostatni:
    bo ostatni mohikanin urodziwszy się i odkrywszy, że papa jest durniem zszedł był dobrowolnie.

    P.S. Jakby ktoś pytał, to dowcip na tym samym poziomie, co humor tu prezentowany.

  252. @

    Gościem Elizy Michalik był Janusz Schwertner

    Afera SKOK-i.
    Bierecki nie ma stawianych zarzutów za przekręty w kasie na kwotę 4 miliardowy.
    Nie dziwota:
    ośmiornica PiS

    http://www.superstacja.tv/program/nie-ma-zartow-janusz-schwertner,6833315/

  253. jakub01
    Witaj na swoich starych śmieciach, bo nie ma to jak…
    Tak sobie myślę, że moja Dżezi mogłaby być Szperką (od Szperka, niekoniecznie Twojego), bo wszędzie zagląda, wszystko próbuje otworzyć, dotknąć, czy to siata z zakupami, czy zasuwane drzwi, za którymi kryje się jej sucha karma. Kiedyś udało się jej dobrać do saszetki z „mokrym” jedzeniem. Bynajmniej nie z głodu. Z ciekawości szperania.
    Czy może masz już jakiś pomysł na libretto operetki tragikomicznej, której bohaterem byłby @Saldo?
    Jeśli nie masz, to też dobrze. Bo czy warto? Przyznasz jednak, że to model jedyny w swoim rodzaju.
    Pozdrówka

  254. neospazmin
    Boisz się , że PiS zamknie cię w łagrze jak wrócisz do Polski ?
    A ja myślałe , że „kaczor” bedzie cię nosił na rękach.
    Ale za to porównanie zagrożenia wynikającego z nielegalnego przekroczenia granicy , aby powrócić do Polski we wczesnym PRL, z legalnym przekroczeniem granicy do IV RP „kaczora” prawdopodobnie przez ciebie , powinno byc rzeczywiście karalne, za głupie pomówienie.

  255. quentin t.
    3 stycznia o godz. 11:23

    Dlaczego mohikanin przedostatni

    bo „ostatnich gryzą psy”

  256. W Damaszku, po prostu wszedł do gabinetu mojego kolegi pisarza, który okazał się być syryjski minister edukacji. W Kabulu, często muszą przejść przez wykrywacze metalu, nawet jeśli po prostu chcesz odwiedzić toaletę.

    W Damaszku, jest nadzieja, życie, na każdym rogu. Kawiarnie są pełne, ludzie mówią, twierdzą, śmiać się razem, a waterpipes dymu. Muzea i biblioteki są pełne ludzi też. Opera wykonuje; zoo jest kwitnące, wszystko mimo wojny, mimo wszelkich trudności.

    W Kabulu, życie zatrzymany. Z wyjątkiem ruchu, a na tradycyjnych rynkach. Nawet Muzeum Narodowe jest teraz twierdza, a w rezultacie, prawie nikt nie znajduje się w środku.
    https://journal-neo.org/2019/01/03/syria-and-afghanistan/
    ======

    Diametralna różnica….

  257. @mohikanin przedostatni
    Na przykład płaszcz „przedostatni” ma swój wdzięk i smak, a kiedy pora go zabrać z szatni, wiedzą ci, których na te wiedzę stać. Nie złośliwcy i zawistnicy. Posłuchaj Mistrza.
    https://www.youtube.com/watch?v=K5cV8aAkYF8

  258. Pewien becwal chce zmieniac Konstytucje zmamiast cele. Becwaly sa, jak sie okazuje, malo „zasadniczy”. Nic na nich nie wyrosnie, dlatego zmieniaja asortyment.

  259. mag
    27 grudnia o godz. 12:24

    Mag zabiera mi prace……..

    @quentin t.
    Kłamstwa, pomówienia, szyderstwa i po prostu wrednota (jesteś cały żółty od żółci, jaka się z ciebie ulewa) to twój żywioł.
    Masz tak paskudny sposób odnoszenia się do ludzi, z którymi ci nie po drodze, że aż ci współczuję.
    Bo wzbudzasz bardzo negatywne uczucia.
    Bez odbioru

    Nie wiedzialem , ze rozpoznawlana, czysta etnicznie Mag wzbudza pozytywne uczucia,

  260. @

    Magda Fitas-Dukaczewska, tłumaczka polskich prezydentów i premierów, odmówiła składania zeznań – podaje Polsat News. Chodzi o śledztwo dotyczące „zdrady dyplomatycznej” b. premiera Donalda Tuska, szefa Rady Europejskiej.
    http://wyborcza.pl/7,75398,24327951,tlumaczka-polskich-premierow-odmowila-skladania-zeznan.html#nowaZajawkaGlownaMT#S.DT-K.C-P.1-B.1-L.1.duzy

    komentarze:
    kamila gwiazda03.01.2019, 11:35
    Ten maly zakompleksiony prymityw poruszy niebo i ziemie,zeby dopasc D Tuska.Za swoja nijakosc,miernosc i wyrzuty sumienia.

    53 Najwyższe słowa uznania dla postawy reprezentowanej przez Tłumaczkę i obrzydzenie dla postawy prokuratury i jej mocodawców

    orzk03.01.2019, 11:43
    Agent SB oskarża o zdradę, Himalaje absurdu.

  261. @

    Prokuratura zajmuje się awanturą, która w sylwestrową noc wybuchła w warszawskim domu pochodzącego z Wrocławia posła PiS Przemysława Czarneckiego.
    http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,24328476,awantura-w-domu-posla-pis-przemyslawa-czarneckiego-sprawe-bada.html

    Lepszy sort się bawi.

  262. mohikanin przedostatni 9.25
    Dalej nie wiemy co się stało z pomnikiem wodza rewolucji stojącym do 1990 roku w Poroninie. Ten bardzo ładny wykonany z brązu pomnik Włodzimierza Lenina wraz z tysiącem eksponatów muzealnych gdzieś przecież powinien się znajdować, jako wartość muzealna i historyczna.
    Z pobytem Lenina w Polsce wiążą się wydarzenia historyczne, także starania polskich poetów o Jego uwolnienie z aresztu.
    Artystycznie pomnik bez zarzutu, można powiedzieć piękny w przeciwieństwie do postawionego ostatnio w Warszawie pomnika Lecha Kaczyńskiego.

    W 2014 roku gazety doniosły sensacyjną wiadomość; Lenin wrócił do Poronina i wzbudza wielkie zainteresowanie turystów.
    W Wikipedii możemy jeszcze obejrzeć zarówno fotografię pomnika z brązu, jak i wyrzeźbionej postaci Lenina w drewnie, całkiem udanej, za co artyście należy się uznanie.

  263. @
    Sprawę afery KNF przekazano na Śląsk w połowie listopada, gdy „Wyborcza”, ujawniła, że bankier Leszek Czarnecki złożył w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa korupcji przez Marka Chrzanowskiego, szefa Komisji Nadzoru Finansowego. Czarnecki nagrał ich rozmowę w siedzibie KNF. Z nagrania wynika, że Marek Chrzanowski obiecał Czarneckiemu ratunek dla jego banków w zamian za zatrudnienie wskazanego przez siebie prawnika Grzegorza Kowalczyka i wypłacenie mu przez trzy lata wynagrodzenia w wysokości około 40 mln zł. Pod koniec listopada Marek Chrzanowski został zatrzymany przez CBA i na wniosek śledczych aresztowany na dwa miesiące. Katowicki sąd tuż przed świętami odrzucił zażalenie na tę decyzję.
    To prezes NB Adam Glapiński rekomendował Chrzanowskiego na szefa KNF

    http://katowice.wyborcza.pl/katowice/7,35063,24329382,prezes-nbp-adam-glapinski-w-prokuraturze-w-katowicach-sledczy.html

    Dlaczego teraz prokuratorzy z Katowic wezwali na przesłuchanie Adama Glapińskiego, prezesa NBP? To szef banku centralnego rekomendował Chrzanowskiego na stanowisku prezesa KNF.

    komentarze:
    bra-tanki 03.01.2019, 15:55
    Czy była z nim pipa pończoszarka, bo jest 65 tysięcy powodów by broniła swego miszcza, który nie ma nic wspólnego z knf, nbp, skok, Biereckim, ani z tym ch…
    Żreć szybciej, bo się ściemnia.
    promotorka5 03.01.2019, 16:02
    Towarzystwo wzajemnej adoracji spotka się w prokuraturze, wypije kawę i pośmieje się serdecznie z nas, czyli z idiotów mających nadzieję, że w państwie rządzi prawo..

  264. @ Mag
    Niestety nie mam pomyslu na libretto. Postac to jednak zbyt jednowymiarowa, zbyt „plaska” i zwyczajnie nudna, wiec nie ma punktu zaczepienia. Co mozna napisac na temat zera? Co najwyzej, ze nadete, ale to akurat widac.
    Mag, szperkami sa wszystkie koty. Sa po prostu ciekawskie.Moj Szperus jest dodatkowo rozpuszczony jak dziadowski bicz, bo nie ma w domu miejsca gdzie nie wolno mu wlazic, dlatego w cudzym domu tez zadnych zasad nie uznaje. Pozwalam mu wszedzie wlazic, bo domu nie rujnuje, woli spedzac czas na dworze i tam sie wyzywac. Do tego blyskawicznie reaguje na swoje imie, gdziekolwiek jest. Wie, ze jak ja zawolam to dostanie jakas pyszote. No i to jeszcze taki koci dzieciak, w sierpniu skonczyla rok. Narazie znikam, bo jeszcze sie do konca nie rozpakowalam a dopiero co sie obudzilam i przy” sniadaniu” zagladam na blog.

  265. @Zabka konajaca
    Dzieki za lapy. Sprobuje tez sama znalezc wypowiedzi Tokarczuk w necie.
    Pozdr.

  266. Pan z dystansu

    “Boisz się , że PiS zamknie cię w łagrze jak wrócisz do Polski ?
    A ja myślałe , że „kaczor” bedzie cię nosił na rękach.
    Ale za to porównanie zagrożenia wynikającego z nielegalnego przekroczenia granicy , aby powrócić do Polski we wczesnym PRL, z legalnym przekroczeniem granicy do IV RP „kaczora” prawdopodobnie przez ciebie , powinno byc rzeczywiście karalne, za głupie pomówienie.”

    Wydaje sie ze Zimna wojna to nie film dla pana.
    Ze zlapal pan z niego zaledwie watek historyczno- sensacyjny. Szkoda i filmu i pana. Moze z “Klerem” pojdzie panu lepiej?

    ml

  267. BarNorte

    Brzydal Jacek Kuron oszpeci swoim pomnikiem Warszawe.
    More powinnismy zamiast stawiania pomnikow, zaczac otwierac szkoly zawodowe z prawdziwego zdarzenia.
    Jacek Kuron moglby patronowac najlepszemu gorzelniczemu studium pomaturalnemu w Europie. Mozna by zciagnac na nauczycieli najlepszych specjalistow z fabryk wodki Grey Goose, Absolut i Stolicznaja.
    Gdyby ten pomysl sie nie przyjal, mozna by sprobowac szkole dla majstrow w dziedzinie hydrauliki.
    Specjalisci sa potrzebni o kazdej porze dnia i nocy. A fachowcy zarabiaja wielokrotnie wiecej niz absolwenci historii na zmywaku w Londynie.
    Wszystko, tylko nie pomniki !
    P.S. Zmieniam nicka, bo poprzedni komputer szwankuje.

  268. neospazmin
    A co ty złapałeś z „Zimnej wojny” , że przyjdzie ci się otruć z twoją partnerką , jak wrócicie do Polski, albo że w Australi już tak nie możesz ?
    Jak łączysz dramatyczny los miłości głównych bohaterów w okresie zimnej wojny , bo to robisz, z twoją dobrowolną emigracją , z której w każdym momencie możesz wrócić , bez narażania sie na co kolwiek ?
    Przecierz ty porównujesz bezczelnie swoją emigrację z tragicznym losem bohaterów , na który kolosalny wpływ miała także ówczesna sytuacja polityczna , a teraz w twoim zadufaniu wydaje ci się , że tylko ty umiesz pojąć o co w tym filmie chodzi.
    Te film podobał sie juz na szczęście wielu ludziom na swiecie , a nie tylko pseudo elitom pisowskiego chowu .

  269. neospazmin
    Na twoja korzyść przemawia jedynie , że napisałeś , ze ci sie tylko „wydaje” co jest dla mnie dobre.
    Jeszcze trochę a woda sodowa całkiem uderzy ci do głowy i rzeczywiście będziesz czuł sie upoważniony do dobierania mi tego co mam czytać , albo oglądać .
    Nawyki prlowskiego cenzora.

  270. Pan z dystansu

    “a teraz w twoim zadufaniu wydaje ci się , że tylko ty umiesz pojąć o co w tym filmie chodzi.”

    Niczego takiego nie twierdze: nie twierdze ze tylko ja pojalem ten film. Ttwierdze tylko ze to nie film dla pana.
    Ze zmarnowal pan czas ogladajac Zimna wojne.
    Wspolczucie nie zadufanie…

  271. Ktoś może mi wytłumaczyć, o co chodzi z tym Andruszkiewiczem?
    Przecież prawdę mówi, doskonale orientuje się w realiach geopolitycznych?

    W tym kraju jak mi się zdaje, nie wolno mówić, że król jest nagi…..
    Ani być zbyt mądrym w stosunku do tła.
    Podzieli los Piskorskiego?

  272. Polacy diesle tankują w Niemczech. Naftę wymyślił Łukasiewicz. Tak sobie myślę i co z tego mamy. Czesi bez morza mają tańsze ryby. Ale to my mamy serce Unii. Nawet bijące. Najciemniej pod latarnią. O najdroższym węglu i energii w okolicy nie wspomnę.

  273. Od kilku miesięcy ogromne cięcia połączeń przeprowadza izraelski Mobilis, który kilka lat temu kupił część lokalnych PKS-ów. Wkrótce zlikwiduje swój oddział w Mrągowie, a w ostatnich miesiącach zakończył lub drastycznie ograniczył działalność kilku dawnych PKS-ów na Mazowszu – w Ostrołęce, Mławie czy Płocku. Efekt jest taki, że w północnej części regionu komunikacja publiczna jest w stanie zaniku. Do wielu wsi nie kursuje żaden autobus.
    https://forsal.pl/transport/aktualnosci/artykuly/1389950,kolejne-ciecia-lokalnych-polaczen-plamy-komunikacyjne-staja-sie-coraz-wieksze.html
    ==========

    Kogo obchodzą ludzie z małych miasteczek….
    Uzdrawiamy przez likwidację.

  274. kooperatywaMondragon

    „Może powinnismy zamiast stawiania pomnikow … ”

    Nie wiem skąd ta uwaga, bo słowa nie napisałem na temat stawiania Kuroniowi pomnika – choć śp Kuronia we wspomnieniach cenię i po prostu lubię.
    A to dlatego, że dla mnie pomniki lub pozostałości po nich (nawet te w pamieci) są jedynie mniej lub bardziej pod względem estetycznym udaną dokumentacją sporów i wojen ideowych. Ponieważ do walki tzw „narracji”, bo tak się teraz okresla owe ideologiczne konflikty, nie przywiązuję zbyt dużej wagi, więc i problematyka pomnikowa mnie ani ziębi ani grzeje.
    Logiczne jest więc, że nie przywiązując wagi do pomników nie odpowiem panu co w zamian za nie należałoby wymyśleć.

  275. mag
    3 stycznia o godz. 14:02

    dziękuję za Młynarskiego

  276. neospazmin
    to Ty z „Zimnej wojny” nic nie zrozumiałeś , skoro porównujesz swój los emigranta , który w każdym momencie, bez żadnych prześladowań może wrócić do Polski , z losem emigrantów z tego filmu . Nie przez przypadek ten film miał swój dwuznaczny tytuł, podkreślający olbrzymi wpływ ówczesnych stosunków politycznych na dramatyczny los związku głównych bohaterów.
    Polecam „Idę” , tego samego reżysera , ktora także była wielkim sukcesem . Może przynajmniej z tego filmu pisowiec twojego kalibru jest w stanie coś zrozumieć .
    A tak wogóle , to nigdy nie uważałem , że dla ludzi o ograniczonych możliwości percepcji szkoda jakiegoś filmu . Ty jesteś najlepszym przykładem tego , że nie szkoda , bo nawet jak nic nie zrozumią , to może jednak im sie spodoba i zainteresują sie lepszym kinem jak „Smoleńsk”.
    Tak więc jeszcze raz polecam „Idę”, także Pawlikowskiego.

  277. Co jest najbardziej męczące?

    Polacy w Norwegii. Jak się tu pracuje? Ok, ale jesteśmy dla nich zbyt szybcy
    – Że po 20 latach życia osobno można się zapomnieć. I jak przyjeżdżam do domu, nadal myślę, że jestem sam, że wszystko mam poukładane po swojemu, a tu ktoś wchodzi w drogę. Czasami zaczynam czegoś szukać w garażu i dopiero po chwili dociera do mnie, że mam to, ale w garażu norweskim – śmieje się. – To jest takie rozdwojenie jaźni.

    – Norwegowie według mnie są na początku bardzo zdystansowani, może wydawać się, że zimni i nie są tacy otwarci jak my. Ale to są pozory. My, Polacy, jesteśmy na początku bardzo gościnni, z otwartymi ramionami, tylko często potem ta gościnność okazuje się nieszczera, te szerokie ramiona stopniowo się zamykają, zaczynają się podejrzenia i konflikty. Tutaj jest odwrotnie, oni z czasem nabierają zaufania.
    http://wyborcza.pl/duzyformat/7,167271,24299494,to-jest-polak-on-da-rade-dla-kogo-polacy-pracuja-w-norwegii.html?disableRedirects=true#s=BoxWyboLink

  278. „…jednym z silnych fundamentów polskiego państwa oprócz demokracji, sprawiedliwości powinna być jego świeckość”
    6 stycznia br. Inicjatywa Polska ogłosi projekt dot. rozdziału Kościoła od państwa. Na temat finansowania i świeckości instytucji państwowych mówi Barbara Nowacka:
    https://wiadomosci.wp.pl/projekt-dot-rozdzialu-kosciola-od-panstwa-barbara-nowacka-zdradza-szczegoly-6334482300700801v

  279. adam100
    3 stycznia o godz. 17:38

    „Sprawę afery KNF przekazano na Śląsk w połowie listopada …”.

    Ta w Katowicach jest najlepszą prokuraturą w Polsce od spraw trudnych lub nawet niebezpiecznych. Bywały i takie, że niektórzy prokuratorzy dostawali fizyczną ochronę, jeśli np. w grę wchodziły olbrzymie pieniądze. Mam nadzieję, że prokuratura w Katowicach przy okazji wyjaśni, czemu Czarnecki mając dowód przestępstwa w ręku, zwlekał pól roku z dostarczeniem go do prokuratury? Jeśli Chrzanowski jest winny to pójdzie siedzieć i będę temu kibicował. Wbrew temu co gadali różni nawiedzeni, że teraz po reformach wymiar sprawiedliwości jest pisowski, dziś sąd udowodnił, że jest inaczej. Uniewinnił prawomocnie Frasyniuka, który podał policjantowi fałszywe nazwisko podczas legitymowania. Mam tylko wątpliwości do uzasadnienia, bo wysoki sąd przyznając , że taki fakt miał miejsce, stwierdził jednocześnie, że podsądny jest niewinny ponieważ w tym przypadku nie należy stosować zasady domniemania wiedzy obywatela o obowiązującym prawie. Frasyniuk jest z wykształcenia mechanikiem samochodowym i nie musi znać prawa, zaś policjant musi. Gdyby w Polsce obowiązywał nie europejski tylko anglosaski system prawny (precedensowy) byłaby to wielka szansa dla innych obywateli. Każdy by się tłumaczył, że zupełnie nie wie jaka jest obowiązkowa maksymalna prędkość pojazdu na drodze i przy jakim świetle przechodzi się przez jezdnię. No niestety, w Polsce różne sądy mogą w takich samych sprawach podejmować zupełnie odrębne decyzje, jak to się mówi ― od czapy. Już wolałbym, by sąd wyjaśnił w uzasadnieniu, że każdy policjant ma obowiązek znać Władka Frasyniuka, bo on jest jak pomnik. No dobrze, a jak to nie będzie prawdziwy Władek tylko sobowtór?

  280. „O jeden pomnik za mało” aż przyszła kooperatywaM i się wysypało „za brzydki”.

    Dlaczego myślimy kategoriami piękna zewnętrznego? A piękno umysłu nie wystarcza?
    Dzisiaj w telewizji pokazywano czterokrotnego mistrza świata w kulturystyce. Wspaniale wyrzeźbione ciało i do tego światła głowa. Taki sportowiec na pomnik nadaje się idealnie, ale niestety cokoły pozajmowane

  281. żabka konająca
    3 stycznia o godz. 20:52

    To już było, za komuny, był nawet IV Dep. SB, który czuwał nad przestrzeganiem świeckości państwa komunistycznego. Niech Nowacka wreszcie powie coś oryginalnego, od siebie, albo nie zawraca nam gowy.

  282. ls42
    3 stycznia o godz. 20:57

    „O jeden pomnik za mało” aż przyszła kooperatywaM i się wysypało „za brzydki”.

    Faktycznie, w przyaodku Kuronia to taki sam argument jak w przypadku J. Kaczyńskiego. W tym ostatnim przypadku przyjmujesz go bez zbędnej zwłoki. 🙂

    Churchill, de Gaulle, Adenauer niby też brzydcy (oj tam oj tam, to przecież nie są aktorzy), ale jednak zagraniczni, wiec ― eo ipso ― wybitni. Europejski Polak ma kompleksy i nie umie ich ukryć, „zaściankowemu” Polakowi jakby łatwiej. 🙂

  283. @

    Bierecki & Familia wygospodarowali ile??
    70-80-90 miljonow na SKOK-ach, tego nikt
    dzisiaj nie wie. Większość kasy wylądowała w Luksemburgu tajne konta/fundacji etc, – to wiadomo. Po klęsce PiS sprawa będzie wyjaśniona i przekręty pójdą siedzieć. Dlatego tak chapią na chama, bo czasu mało.

    ośmiornica PiS

  284. Pani Żabko!
    Jak się wchodziło do Katedry na Wawelu, i spoglądało na wspaniałe wnętrze symbolizujące wielkość Rzeczypospolitej Obojga Narodów, to trudno odrywać się od przeszłości.
    Wszystko jest kwestią podejścia i interpretacji. Wielka szkoda, że nie posłuchano przestrogi Andrzeja Wajdy i tysięcy przytomnych i Wawel już nie taki sam, ale czy warto burzyć własny dom do którego wartości jesteśmy przywiązani?
    Jak zawsze pozdrawiam ciepło

  285. wiesiek59
    3 stycznia o godz. 20:11

    „Od kilku miesięcy ogromne cięcia połączeń przeprowadza izraelski Mobilis, który kilka lat temu kupił część lokalnych PKS-ów. Kogo obchodzą ludzie z małych miasteczek …”.

    Niemiecki Flixbus robi podobnie. Nie sprzedają bezpośrednio biletu nawet gdy w autobusie jest połowa wolnych miejsc. Tylko przez Internet. A kiedy starsza kobieta nie ma Internetu albo nie potrafi się nim posłużyć to kierowca wysyła ją na drzewo, sam to widziałem. Chciałem jej kupić bilet logując się przez smartfona, ale kierowca powiedział, żebym się nie trudził, bo system już zamknięty i zaraz odjeżdżamy. Żaden ze zwolenników tolerancji nie pochyla nad wykluczonymi, o ile nie ma jakiegoś podejrzanego interesu na uwadze. Gdyby to była czarna lesbijka doznająca przemocy w faszystowskiej rodzinie i molestowana przez księdza to co innego.

  286. ls42
    3 stycznia o godz. 21:17

    „Wielka szkoda, że nie posłuchano przestrogi Andrzeja Wajdy i tysięcy przytomnych i Wawel już nie taki sam …”.

    Gdybyż Wajda był jeszcze arcybiskupem krakowskim … Proponuje omijać bazylikę archikatedralną św. Stanisława i św. Wacława, gdzie pochowani są królowie oraz osoby wybitne i znane, kierując się bezpośrednio w stronę Zamku Królewskiego na Wawelu. Ale ostrożnie, bo mając pecha można po drodze natknąć się na odrestaurowaną wczesnoromańską rotundę św. Feliksa i św. Adaukta.

  287. wiesiek59

    „Uzdrawiamy (transport publiczny) przez likwidację.”

    Rząd jest zainteresowany wpływami z akcyzy za paliwo. Dlatego toleruje likwidację transportu publicznego na prowincji.
    Sytuacja analogiczna jak we Francji.

  288. wiesiek59
    3 stycznia o godz. 20:11
    ,, Od kilku miesięcy ogromne cięcia połączeń przeprowadza izraelski Mobilis, który kilka lat temu kupił część lokalnych PKS-ów.”

    Spekulanci rujnuja uslugi publiczne, gdzie tylko mozna. W Anglii, po oddaniu prywaciarzom kolei panstwowych, ludzie sa stloczeni jak sardynki w puszce – w kazdy wagon wciska sie dwa razy wiecej pasazerow, niz projektanci przewidywali.
    https://www.theguardian.com/uk-news/2019/jan/03/uk-train-overcrowding-highest-level-in-years-labour

  289. Bar Norte
    3 stycznia o godz. 20:16
    kooperatywaMondragon
    „Może powinnismy zamiast stawiania pomnikow … ”
    ,, Nie wiem skąd ta uwaga, bo słowa nie napisałem na temat stawiania Kuroniowi pomnika – choć śp Kuronia we wspomnieniach cenię i po prostu lubię.(…)
    Logiczne jest więc, że nie przywiązując wagi do pomników nie odpowiem panu co w zamian za nie należałoby wymyśleć.”

    Chcialem wrocic do dyskusji w temacie poruszonym przez Szanownego Redaktora Passenta.
    Stawianie pomnikow agentowi jp2 nie poprawilo stanu wiary w naszym kraju, wiec smiem twierdzic, ze pomnik Kuronia nie poprawi swiadomosci warszawiakow. Budowa szkol moze.
    A pisze , bo Pana opinie sa wazne dla blogu.
    P.S. Wielu obserwatorow twierdzi, ze bez sformulowanego programu i bez przywodcow,
    protest Zoltych Kamizelek moze wkrotce wygasnac.

  290. Bar Norte
    2 stycznia o godz. 22:01

    „ … decyzja regionalnej dyrekcji ochrony środowiska zawiera około 140 warunków, które musi spełnić inwestor – poczynając od wydobycia zassanych w mule czołgów, ciężarówek i amunicji z roku 1945, bo tamtędy, po lodzie przebiegała droga ewakuacyjna armii niemieckiej, … w pobliże w/w wysp z mułu. To będzie inwestycja na miarę piramid egipskich”.

    Zadziwiasz mnie Bar Norte, takiej determinacji lewicy zabrakło, kiedy Rosjanie z Niemcami budowali Nord Stream 1. Interesowały was rezerwaty ptaków na Bałtyku, obszary tarła dorsza i szprota, składowiska broni chemicznej zrzuconej przez Sowietów także przypadkiem, bez dokumentacji, te bryły iperytu znajdowane od dziesiecioleci na plażach Borhnolmu i Kołobrzegu, 500 kg bomby lotnicze w mule? A przecież dwie nitki po 1200 km od Zatoki Fińskiej do Zatoka Greifswaldzkiej to także piramidy egipskie, raczej Cheopsa niż tej na dziedzińcu Luwru.

    PS. Masz pojęcie ile punktów liczyła dokumentacja dotyczący tzw. konsultacji środowiskowych krajów leżących nad Bałtykiem i co z nią zrobili inwestorzy?

  291. Bar Norte
    2 stycznia o godz. 22:48

    „Przekop przez Mierzeję Wislaną to małe piwo. To dopiero pierwszy etap inwestycji. Drugim etapem jest adaptacja portu w Elblągu do nowego kanału żeglownego ….”.

    To chyba relikt myślenia lewicowego, nierynkowego. W systemie kapitalistycznym ruch w interesie to błogosławieństwo ― firmy zarobią, ludzie także. W gospodarce rynkowej najważniejsze jest hasło: ludzie kupujcie. Wszystko da się wyprodukować w dowolnej ilości byle ludzie chcieli kupić. W krajach wysokiego popytu wewnętrznego kupowanie to postawa patriotyczna, zwłaszcza w okresie dekoniunktury.

    „A dopiero na końcu będzie się ryć w mule kanał żeglowny długości około 20 km. A potem bez końca odmulać ten kanał”.

    Masz pojęcie jak „bez końca” odmula się podejście do portu w Szczecinie? Czy może jednak nie odmulać?
    PO co nam port w Szczecinie jak jest w Rostocku? 🙂

    „Z jednej strony mocarstwowe plany”.

    Ale chyba nie będzie dla ciebie tragedią jeden port więcej i nowe miejsca pracy? Port to otwarcie na świat, czy to źle?

    PO co nam port w Szczecinie, przeciez jest w Rostocku. 🙂

  292. pombocek
    3 stycznia o godz. 1:21

    „tu prócz Pana są jeszcze niejaki Mauro i równie niejaki Saldo, którzy w bardzo widoczny, nawet widowiskowy sposób nie poszukują merytorycznego porozumienia w jakiejkolwiek sprawie”.

    Jeśli masz na myśli, że zbieramy się i uzgadniamy jaka powinna być prawda to nie ze mną. Ale chętnych na tym blogu masz bez liku.

  293. Bar Norte
    3 stycznia o godz. 21:40

    „Rząd jest zainteresowany wpływami z akcyzy za paliwo. Dlatego toleruje likwidację transportu publicznego na prowincji”.

    Czyż transport publiczny na prowincji nie odbywa się „na paliwo”?
    Gdyby było jak mówisz rząd likwidowałby koleje, a robi coś dokładnie przeciwnego.

  294. Mauro Rossi

    „Czyż transport publiczny na prowincji nie odbywa się „na paliwo”?”

    Owszem ale jeden autobus czy bus obsługujący dwa razy dziennie jakąś linię nie zużywa tyle paliwa ile zmuszeni do jazdy zwożonymi z zachodniej Europy rzęchami jego ewentualni pasażerowie.
    Rachunek jest prosty – autobus ma około 40 miejsc. Jeśli likwidujesz jego linię to te 40 osób musi dojeżdżać rzęchami. Mało, linie na prowincji są z natury deficytowe. Tak wiec ich likwidacja wiąze się z podwójnym zyskiem – nie dość, że nie trzeba dopłacać do linii to na dokładkę rosną wpływy z akcyzy.

    Co do prowincjonalnych linii kolejowych – obowiązuje powyższa zasada.

    Mauro, to jest własnie neoliberalizm w praktyce.

  295. Mauro Rossi
    3 stycznia o godz. 22:22
    W krajach wysokiego popytu wewnętrznego kupowanie to postawa patriotyczna, zwłaszcza w okresie dekoniunktury.
    Ano stało się… Słowo się rzekło, kobyłka u płota.

  296. Mauro Rossi
    3 stycznia o godz. 22:20
    to także piramidy egipskie, raczej Cheopsa niż tej na dziedzińcu Luwru.
    Jak się ma kasę , to i piramidy się buduje. Pożyjemy (oby zdrowie dopisało!) zobaczymy co z Cheopsem w okolicach Elbląga.
    Ale w świetle wspomnianej dekoniunktury może by być „cińko,cińko”.

  297. Mauro Rossi

    „W systemie kapitalistycznym ruch w interesie to błogosławieństwo ― firmy zarobią, ludzie także”

    Mauro, nie musisz mi tego tłumaczyć. Zresztą dużo sugestywniej wyjaśnił to prawidłowość neoliberalizmu premier Morawiecki „U Sowy” mówiąc:

    „Będziemy zapi…dalać i rowy, ku..wa, kopać, a drudzy będą zasypywać, będziemy zadowoleni”

    Lepiej istoty „odmulania” Zalewu Wiślanego nie można oddać.

    W związku z powyższym pozostałe twoje argumenty dotyczące gospodarki morskiej państwa nie mają najmniejszego znaczenia.

  298. kooperatywaMondragon

    Oczywiście, że stawianie pomników nie ma wpływu na stan świadomosci społecznej.

    Czytam kolejny tom „Dzienników politycznych” Mieczysława Rakowskiego. Jak napisałem wcześniej to jest fascynująca lektura i to nie tylko z uwagi na sprawy historyczne.
    Lata 60 w ujęciu Rakowskiego to jest ciągła walka ideologiczna w której uczestniczy jako szef Polityki, zresztą walka bezpardonowa – z cenzurą, częscią aparatu partyjnego itp. Z tym, że Rakowski zwraca uwagę, że ta walka odbywa się na społecznym gruncie, który się zaczyna coraz bardziej trząść. Te społeczne ruchy tektoniczne nie mają wiekszego związku z walką ideologiczną, która się toczy w obrębie władzy. Lata 60 są opisem postępującej alienacji władz. On np zamieszcza dowcipy polityczne, które słyszy na ulicach, wspomina o strajkach … . Z tym, że to się wszystko dzieje poza rozdartym konfliktami systemem ideologicznym. Jestem na 1967 roku i aż ciekaw jestem jak opisze przejście tych drżeń tektonicznych w polityczne trzęsienie ziemi z 1970.
    Ciekawy opis rozdarcia między świadomością społeczną a narracją ideologiczną i sporami o nią.

    Przyznam, że ten dziennik Rakowskiego nie pozostawia najmniejszych złudzeń co do tego, że świadomość społeczną można w jakikolwiek sposób modelować.

  299. blackley

    Nie otwiera mi się ten film. Chyba muszę przeglądarkę wymienić na nowszą.
    A szkoda, bo komentarze wskazują, że warto obejrzeć.

  300. Uprzejma odpowiedź prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego na list Czekiszczaka (z tzw. archiwum Kiszczaka w Instytucie Hoovera) po wyborach samorządowych w 2002 roku: „Z przyjemnością przyjąłem Pański miły gest, jakim było przesłanie fotografii z Magdalenki. Oprócz ważnej dla mnie wartości osobistej mają one też niewątpliwie wartość historyczną. Tym bardziej doceniam znaczenie Pańskiego gestu”. (S24)

    Jakże wyrafinowany był podrzucony Polsce oberpolicjant Cz. Kiszczak, co za subtelny szantaż? Mamy zdjęcia z Magdalenki i nie zawahamy się ich użyć. 🙂

  301. zezem
    3 stycznia o godz. 23:01

    „Ale w świetle wspomnianej dekoniunktury może by być „cińko,cińko”.

    Dekoniunktura w UE jest permanentna, średni wzrost PKB to 1,5 proc., a w Polsce 5 proc.
    Nie dziwią więc apele Starej Unii apele, aby PL też przyjeła ojro, bo wówczas wskoczymy na 1,5 proc. i będzie sprawiedliwie no i po równo.

  302. Mauro Rossi
    4 stycznia o godz. 0:17
    Po wpisie j.w. przypomina mi się anegdota jak to student na egzaminie zapytany o budowę słonia zaczął od trąby, która przypomina nieco dżdżownicę…
    Tak więc od Mierzeji Wiślanej do „ojro” i 5 % PKB. Itd, itp.

  303. blackley
    3 stycznia o godz. 23:36

    https://www.facebook.com/The.Russian.Federation/videos/10157857323633539/

    Zauważ jakie ma buty, nie są to walonki tylko wspinaczkowe, dlatego daje radę. Co ma do tego wiek kiedy stale ćwiczy? Jak zna drogę na ściance to i bez asekuracji pójdzie.

  304. zezem
    3 stycznia o godz. 23:01

    ” student na egzaminie zapytany o budowę słonia zaczął od trąby, która przypomina nieco dżdżownicę…”

    Pisałeś, że „może być „cińko, cińko” czyli twoja dżdżownica vs. moja trąba. 🙂

  305. Koło północy pojawia się ciekawa dyskusja o lepszej stronie PRL-u.
    Budowano mieszkania dla zwykłych Obywateli, zapewniano transport publiczny, dbano o biednych i opuszczonych, a nawet pojawiała się konkurencja; kto im da więcej, zapewniano rozrywkę, wczasy i sanatoria.
    Leczenie było bezpłatne, ośrodki zdrowia i szpitale funkcjonowały, a ludzie mieli wybór i zdecydowana większość wybierała się do nieba.
    Jednocześnie „wroga” propaganda mamiła; w kapitaliźmie będziecie jak w raju, już za życia, nie musicie czekać do śmierci.
    Kto by nie chciał do raju, do plastikowego świata, więc ochoczo ruszyliśmy w tym kierunku, i teraz nie ma odwrotu, jak ci na tratwach do europejskich gett

  306. ls42

    Akurat w opinii Rakowskiego z lat 60 niewiele było tych „lepszych stron PRL”. To jest opis postępującej degrengolady.

  307. Bar Norte 0.49
    Czas mija i się streszczam z tym oglądem historii.
    Czy takie spojrzenie łagodnym okiem jest złe?
    Oczywiście nie zamierzam tutaj uprawiać propagandy sukcesu tamtych czasów, ale sam mam kłopot jak ocenić takie zachowanie kierowcy autobusu by nie zabrać starszej osoby mając wolne miejsca.
    Ukłony nocą
    PS. Wieczorem teatr z ulubionymi aktorami z PRL-u „Panie Sułku, kocham Pana…”

  308. Bar Norte
    3 stycznia o godz. 22:45

    „Rachunek jest prosty – autobus ma około 40 miejsc. Jeśli likwidujesz jego linię to te 40 osób musi dojeżdżać rzęchami”.

    Myślenie cokolwiek schematyczne. Jeśli ktoś ma rzęcha nie myśli o autobusie. A jak nie ma rzęcha, to w ogóle nie jedzie, zostaje w domu, ewentualnie idzie (per pedes) lub jedzie rowerem.

    Podałem też przykład nacisku na rozwój kolei ― w 2018 przewiozły rekordowa liczbę pasażerów ― jako dowód, że nie jest prawdą pazerność rządu na akcyzę z paliw. „To jest właśnie neoliberalizm w praktyce” (Morawieckiego). Poprzedni rząd miał na uwadze nie żaden „pazerny” tylko zwykły liberalizm (Tuska), więc udawał, że nie widzi wjeżdżających do Polski cystern z lewym paliwem. To już wolę „pazerny liberalizm Morawieckiego”, który uważa, że wszystkie podmioty gospodarcze powinny być traktowane jednakowo. Inaczej niedorzeczna firma, kiedy ma tańsze paliwo niż konkurencja pozornie nieźle prosperuje, a w rzeczywistości pasożytuje, w dodatku budżet traci i już nie starcza na dotacje dla Krytki Politycznej. 🙂

  309. ls42
    4 stycznia o godz. 0:37

    „Koło północy pojawia się ciekawa dyskusja o lepszej stronie PRL-u.
    Budowano mieszkania dla zwykłych Obywateli ….”.

    Nie wciskaj kitu. Funkcjonariusze SB czekali 2 lata, po okresie próbnym i przejściu do tzw. służby stałej dostawali mieszkanie od ręki. A jak rozwodzili się to mogli dostać drugi raz. To samo dotyczyło MO, LWP itd. Zwykły obywatel mógł czekać 15-20 lat. Albo kupic za dolary, którymi w PRL nie płacono mu za pracę. Nie sugeruj się za bardzo filmem „Alternatywy 4”, pokazującym perypetie szczęśliwców, którzy akurt mieszkanie dostali.

  310. @

    Marcin Kierwiński

    Macierewicz ucieka z „szafy prezesa” i pokazuje prawdziwą, antyeuropejską, skrajną twarz PiS. Atakuje polskie sojusze, UE i NATO. Padają tu słowa potwierdzające najgorsze przypuszczenia wobec przeszłości Macierewicza.

  311. W tzw.komunie handel był w rękach „naszych” spółdzielców,kioski Ruch, komunikacja PKS i PKP można mnożyć dinozaurów ustroju. Może nie było bogato ale normalnie. Wystarczyło dla siebie i pustelnika w ramach co łaska. Tak sobie myślę,że totalna prawica woli Generalną Gubernię. To wina zgermanizowanego Watykanu. To nie przypadek; Przebaczamy i prosimy… A co z Rosją… Brakuje tej nogi.

  312. Tak się złożyło że dwie światłe kobiety wypowiedziały się w tych dniach na temat potrzeby wiary, instytucji które te chęci zaspokajają i relacji pomiędzy państwem a organizacjami religijnymi w polskiej rzeczywistości. I mimo że na co dzień różnią się one rodzajem aktywności życiowej znajdujemy wspólną myśl w tych wypowiedziach – uznanie że religia jest sprawą intymną każdego człowieka i sprzeciw wobec przedkładania wartości religijnych ponad przepisy prawa.
    Encyklopedia podaje następujące cechy państwa wyznaniowego i nietrudno znaleźć podobieństwo pomiędzy teorią a polską rzeczywistością:
    -uprzywilejowanie jednej instytucji wyznaniowej w porównaniu z innymi instytucjami działającymi w państwie (m.in. poprzez finansowanie z budżetu państwa)
    -dostosowanie praw stanowionych przez władze państwowe do interesów instytucji wyznaniowej (m.in. poprzez podejmowanie decyzji państwowych zgodnych z doktrynami religii państwowej)
    -materialne uprzywilejowanie hierarchów religijnych jednej, państwowej religii w porównaniu z innymi grupami społecznymi
    -represyjna polityka wobec religii innych niż religia państwowa i ich wyznawców
    Uważam że każda próba typu wypowiedź, projekt przepisu prawnego czy sprzeciw tzw. ulicy są dobre w walce z klerykalizacją państwa, natomiast powoływanie się tutaj na tradycję, historię czy świeckość PRL-u to zakłamywanie rzeczywistości; szczególnie to ostatnie jest argumentem wyjątkowo podłym.

  313. @

    „Trybunał Sprawiedliwości staje się gwarantem postkomunistycznego dyktatu w polskim sądownictwie”, a „Parlament Europejski potępia polski patriotyzm” – to twierdzenia Antoniego Macierewicza z artykułu dla miesięcznika „Wpis”.
    http://wyborcza.pl/7,75398,24330712,macierewicz-unia-europejska-jaka-polska-zaakceptowala-odchodzi.html

    komentarze:
    nestor04.01.2019, 00:01
    Tylko ruski agent może przestrzegać Polaków przed porzuceniem „wartości chrześcijańskich”. Nic by tak dobrze nie zrobiło Polakom i Polsce, jak ich porzucenie.

    slavheller03.01.2019, 23:53
    Panie Macierewicz, kiedy pana tak przestraszyli lub przekupili, ze stale pan bije w beben Putina. Niech pan w koncu zamilknie, zniknie, rozmyje, tylko tego sobie zycze w 2019 !

  314. @

    Trzeba ujawnić pensje w NBP
    „Dwórki Adama Glapińskiego”,
    http://wyborcza.pl/7,75398,24330501,ujawnic-pensje-w-nbp.html

    komentarze:
    bra-tanki04.01.2019, 06:10
    Zbóje mają podać stan zapasów i może jeszcze adresy skrytek? Przecież to ich plany ucieczkowe są.
    Trzeba będzie odebrać zagrabione. Bez hamletyzowania.
    Żreć szybciej bo się ściemnia.

  315. @All
    Rozróżnienie pomiędzy nacjonalizmem i faszyzmem, dyktaturą – interesujące…
    Harari: Dlaczego faszyzm jest tak kuszący – i jak mogą go wzmacniać twoje dane

  316. Is42 godz.21:17
    Proszę przeczytać o moich doświadczeniach w państwie religijnym – rzecz dotyczy dzieci. Sądzę że Pan zrozumie krzywdę wyrządzoną rodzinom niewierzącym, a także innego wyznania niż katolicyzm. Komentarz jest na blogu Agaty Passent.
    Również pozdrawiam.

  317. Myslenie cokolwiek nie schematyczne… (w łazience) (?)
    Posadzic p. Andruszkiewicza na Lawce Niepodleglosci w Lazienkach
    Jest jednoosobowa , zdaje sie gada i wyglada jak podgrzewane siedzenie , to teoretycznie moglby sie ogrzac , poprawic dykcje powtarzajac za nia (co by nie gadała NIE GADA TEGO CO ON ) i pogrzebac w kabelkach gdyby cos tam
    przestalo dzialac . Nieschematycznie myslacy autor tego czegos i podobnie , w sensie , ze nie schemat. ale co innego myslacy – p.Andruszkiewicz …
    Jakgdyby razem chcieli cos nieschematycznego powiedziec … ale co ?

    AUTOR ! AUTOR !

  318. @AllEnglishSpeaking
    R. Maddow:Trump listens to some obscure sources (01/03/19)

    Na początku prezydentury rząd amerykański niepokoił sie w sprawie ataku Polski na Białoruś ( ciekawe ?)

  319. zetus1
    4 stycznia o godz. 7:41
    @All
    Rozróżnienie pomiędzy nacjonalizmem i faszyzmem, dyktaturą – interesujące…
    Harari: Dlaczego faszyzm jest tak kuszący – i jak mogą go wzmacniać twoje dane

    Dobre tłumaczenie na Polski.
    Załączony link jest „przegrany” do końca programu, wiec należy cofnąć czerwona kreskę na początek, żeby odtworzyć.
    THX

  320. adam100
    4 stycznia o godz. 9:26

    Załączony link jest „przegrany” do końca programu, wiec należy cofnąć czerwona kreskę na początek, żeby odtworzyć.

    Cieszę się, że podobaja Ci sie moje linki. Na końcu linku jest „#t-(liczba sekund). Można to usunąć lub wpisać 0. Skopiowałem link z linii po obejrzeniu, więc wskaźnik był na końcu 🙂
    THX

  321. zetus1
    4 stycznia o godz. 9:39

    super

    keep going!!

  322. jakiś błąd z linkiem

    R. Maddow:Trump listens to some obscure sources (01/03/19)
    🙁

  323. @

    Zdzisław Rodzik:

    Genialne. To już przerosło
    Goebbelsa. To już jest KRLD

    Adam Bielan:
    „Potrafiliśmy naprawić stosunki
    z sąsiadami, które odziedziczyliśmy
    po Platformie Obywatelskiej.”

    Buc bierze przykład z góry 🙁

  324. @

    Marcin Kierwiński

    Dzień z życia PiS.
    A.Andruszkiewicz, wymieniany w raporcie o agentach wpływu Rosji, dostaje dostęp do wrażliwych danych Polaków. Poleca go Morawiecki senior, wielki miłośnik Rosji.
    A co robi w tym czasie MSW? Sponsoruje kościół, do którego chodzi minister Zieliński.

  325. W Wyborczej o książce na weekend „Wspomnienia” Zbigniewa Karpińskiego architekta, projektanta Ściany Wschodniej w Warszawie i wielu budowli w Polsce w latach międzywojennych i po wojnie.
    Fragment z książki „Bez względu na panujący ustrój i ideologię ktoś musi doprowadzić bezkolizyjnie statki do portów, a pociągi do stacji końcowych, leczyć ludzi, wreszcie projektować i budować domy, które się nie zawalą i będą służyły użytkownikom latami”
    Ściana Wschodnia! Kto nie pamięta kawiarni AMFORA, kto nie robił zakupów w supermarketachw latach siedemdziesiątych.
    Tam było ekskluzywnie jak w KONGRESOWEJ w PKiN

  326. adam100
    4 grudnia, g.11:44
    Co tam Goebbels! To jest czysty Orwell, albo czysty Prezes, czyli odwracanie znaczeń: czarne jest białe i na odwrót.
    Na podobnej zasadzie na „Ławeczkach Niepodległości” powinni być zamontowani na stałe prawdziwi współcześni patrioci (co bardziej znane postaci z ONR).

  327. P. IS

    To nie jest takie latwe jak pisze arch. Karpinski.
    Patrz: losy Alberta Speera czy Eichmanna.
    To nie jest latwe boo po drugiej stronie Jacek Kuron, ktory ani statkow do portu nie wprowadzal ani domow nie stawial a teraz sie zgadzamy ze nalezy mu sie pomnik.
    Z tego konstatacja: centrum jest najlepsze, ekstremisci tylko na cokoly. A jesli centrum to….PC?

    ml

  328. ls42
    4 grudnia, g.12:12
    Przestań się tak rozczulać nad „dobrą pamięcią” o PRL. Na tzw. ścianie wschodniej stałam w kolejce po przysłowiową wtedy spódnicę bananową z kolekcji Hoff. Było fajnie (wtedy nie mówiło się – super), tym bardziej, że człowiek był piękny i młody.
    Jeszcze dziś zdarza mi się uszczypnąć na zasadzie, czy to jawa czy sen, gdy wchodzę do Galerii w tym samym miejscu, czyli na „ścianie wschodniej” i widzę kolekcje w każdym rozmiarze najrozmaitszych firm, w tym światowych marek, w najrozmaitszych cenach (na rozmaitą kieszeń).

  329. Panie Marcinie, Pani Magdaleno!

    Pod zagajeniem o Jacku Kuroniu można sobie wyobrazić wiele pomnikowych postaci.
    Pisaliśmy tu o postaciach wspaniałych i tragicznych, o pomnikach pięknych i brzydkich.

    Pomnik Lotników Polskich poległych w II wojnie światowej znajdujący się na Polu Mokotowskim w Warszawie robi wielkie wrażenie i każde nazwisko pobudza do refleksji nad ludzkim losem.

    As niemieckiego lotnictwa, jeden z postaci występujących w spektaklu PILOCI wypowiada jakże znamienne słowa „Wrogiem się bywa, człowiekiem się pozostaje”

    Z wyrazami szacunku dla osobistych przeżyć Państwa komentatorów

  330. Is42
    Proszę nie mieć mi za złe, że zwracam się per „ty”. Nie oznacza to braku szacunku lecz przyjęcie zasady, którą przyjmuje większość blogowiczów, nie tylko na en passent. Jesteśmy „Gallami Anonimami”, więc nie ma panów/pań i nie panów/pań.
    Zauważyłam zresztą dziwną, może nie tyle prawidłowość, co osobliwość. Najczęściej ci ugrzecznieni, a zwłaszcza posługujący się formułą szanowny/a potrafią tak „dokopać” w formie pozornie poprawnej, bez wulgaryzmów – rzecz jasna – że hej! Nie ukrywam, że to przeważnie mniej lub bardziej wyraziści zwolennicy, a niekiedy wręcz fanatycy PIS.
    Spróbuj spojrzeć na wpisy blogowiczów pod tym kątem.
    Pozdrawiam serdecznie również Twoją żonę

  331. Mauro Rossi

    „Myślenie cokolwiek schematyczne…”

    Jasne, że likwidacja transportu publicznego by ciąć wydatki budżetowe a zarazem wymuszać zwiekszenie wpływów z akcyzy na paliwo może razić „schematyzmem”. Tym bardziej, że to „schemat” uniwersalny a nie patent krajowy czego zdajesz się nie przyjmować do wiadomości. W tym przypadku Morawiecki tolerując likwidację transportu publicznego czerpie inspirację z południa Europy gdzie już dawno z komunikacją publiczą zrobiono neoliberalny porządek.
    Jak napomknąłem nocą ten neoliberalny patent tworczo rozwinął ostatnio Macron zwiększając nie tylko akcyzę na paliwo by zniwelować deficyt budżetowy, który powstał na skutek zmniejszenia podatków najbogatszym ale i przymusić Francuzów z biednej prowincji do masowej wymiany samochodów. Czym wywołał bunt, który zatrząsl Europą.
    Ta sama przesłanka kierowała premierem Morawieckim, który cichcem skierował pod obrady Sejmu rządowy projekt nowelizacji ustawy o „kontroli technicznej pojazdów”. Przypomnę, że to sam prezes Kaczyński, osobiście (!!!) i demonstracyjnie z trybuny sejmowej zawnioskował o jego wycofanie z obrad wiedząc jakie przyniesie polityczne konsekwencje dla jego „schematycznego” premiera.

    Przyznaję ci więc rację: przy tym „schematyźmie” robienie ludzi w ciula za pomocą np gry w trzy kubki wydaje się szczytem wyrafinowania.

    Trudno się więc dziwić, że publicyści uciekają jak mogą od trywialności tego neoliberalnego „schematu” i płodzą bzdurne eseje o kulturowych przesłankach upadku UE.
    Trudno też się dziwić, że ty uciekasz w ślad za Morawieckim od tego „schematu” w bajkopisarstwo i tłumaczysz problemy „pazernościa” czy „zarłocznością” jakis wybranych „kapitalistów”. Jak nie przymierzając Krasicki w bajce o „Wilku i owcach”, której nie będę cytował bo pewnie ją znasz skoro stosujesz tego typu bajkową argumentację.

  332. @

    NIK sprawdzi zarobki dwórek Glapińskiego.
    Kontrola NIK w NBP obejmie pensje wszystkich pracowników. – W tym dwóch pracownic, w kontekście których istnieje domniemanie, że ich wynagrodzenia odbiegają od standardów – powiedział w TOK FM prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski.

    http://wyborcza.pl/7,75398,24331289,nik-sprawdzi-zarobki-dworek-glapinskiego.html

  333. Mag
    Miło rozmawiać. Za życzenia dziękuję.
    Samego dobrego!

  334. @DP
    Chcemy Unii, ale takiej jak Warszawa i Budapeszt, a nie takiej jak Paryż, Berlin, Madryt czy Haga.

    Chcemy Unii, ale takiej, jakiej nie ma – wyimaginowanej. Nie tej którą tworzyli: Jean Monnet, Robert Schuman, Konrad Adenauer, ale tej wyimaginowanej przez nacjonalistów, narodowców i szowinistów – głupiej kobyły, która rozdaje pieniądze i nie dba o to jak będą wykorzystywane i w której to MY zawsze mamy rację.

    Dla przypomnienia (17.01.2016 ) Dr Jerzy Targalski w sąsiedztwie człowieka normalnego potwierdza siłę Polski do prowadzenie wojny z Niemcami:
    Targalski – Po przecinku

css.php