Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta En passant - Blog Daniela Passenta
Marek Kuchciński

8.08.2019
czwartek

Kuchciński poleciał nieładnie

8 sierpnia 2019, czwartek,

Marszałek Kuchciński odleciał, ale – niestety – nie zabrał ze sobą prezesa Kaczyńskiego.

Do godz. 12:30, kiedy to prezes Kaczyński miał wygłosić ważne oświadczenie, istniały dwie możliwości – obie niedobre.

Opcja pierwsza: My w Prawie i Sprawiedliwości nie dopuszczamy do żadnych nadużyć, w odróżnieniu od Platformy Obywatelskiej obowiązuje u nas zero tolerancji dla wszelkiego zła. Dlatego, chociaż wysoko cenimy działalność Marszałka, rozumiemy jego rezygnację ze stanowiska. Dziękujemy Panu Marszałkowi.

Opcja druga: Nie ugniemy się przed zmasowanym atakiem totalnej opozycji na Pana Marszałka, którego zasługi dla demokracji w Polsce są nie do przecenienia. Fantazja opozycji jest bogata, co rusz wymyśla kolejne „afery”, które mają nas odsunąć od demokratycznie wybranej władzy jeszcze przed 13 października, której to daty boją się panicznie, bo wtedy wypowie się suweren. Nie opozycja i media będą rządzić. Dziękujemy Panu Marszałkowi i życzymy dalszych osiągnięć na czele Sejmu RP.

Kuchciński i Kaczyński wybrali trzecią, jeszcze gorszą drogę: dymisję bez klasy, bez słowa „przepraszam”, bez cienia refleksji (której trudno odeń oczekiwać), za to z zapewnieniem, że nie naruszył prawa. Ja bym się tak nie spieszył z orzekaniem swojej niewinności. Prezes nie zauważył żadnej winy marszałka, wszystko zwalając na opinię publiczną. Po co te histerie – mówił wicemarszałek Terlecki. Oczywiście, prokuratura Ziobry może nie podjąć dochodzenia przeciwko Kuchcińskiemu, a tylko „w sprawie”. I tak zapewne się stanie. Ale Ziobro ma Kuchcińskiego w garści.

Ponadto Kuchciński fruwał luksusowym samolotem w trybie HEAD po całym kraju. Owszem, miał do tego prawo, ale – uwaga! – w granicach rozsądku, mienie państwowe w Polsce jest pod ochroną prawa, istnieje coś takiego jak „rażąca niegospodarność”, a na to są paragrafy. Nie chcemy płacić za ekscesy marszałka łgarza. Mieliśmy już marszałków na poziomie (choćby Marek Borowski, Ludwik Dorn), czy musimy godzić się na ludzi bez właściwości na tak wysokim urzędzie?

Kuchciński odchodzi w żałosnym stylu – zaczął od kłamstwa, potem kluczył, usiłował się wykupić, ratować tyłek przy pomocy kolejnych, symbolicznych wpłat. Nic mu nie pomogło. Zapewne nosi w sobie poczucie krzywdy, że innym w systemie PiS się powodzi, zaczynając od milionerów w spółkach skarbu państwa, poprzez ulicę Srebrną, system nadzoru bankowego, zarobki w NBP, aż po premiera milionera i jego małżonkę, którzy wzbogacili się w sposób niekonwencjonalny. Premier Szydło latała do domu i korzystała z orszaku, który nie był konieczny ani fortunny, i jakoś jej to uszło.

Na „konferencji prasowej” (w cudzysłowie, gdyż pytań nie można było zadawać, panowie uciekli za kulisy) K&K stosunkowo dużo czasu poświęcili atakowi na Platformę i Tuska, który – jako premier – notorycznie latał na trasie Gdańsk–Warszawa. Moim zdaniem nie zawsze było to fortunne, trzeba było z tym skończyć, państwo ma reprezentacyjne wille w okolicy kancelarii premiera, poza tym czas najwyższy zdobyć się na rezydencję premiera i ukrócić te doloty do pracy. Na obronę Tuska można powiedzieć, że nie hulał bez umiaru po całym kraju, a przede wszystkim latał, ale nie kłamał.

Zaproszenie
Prof. Łukasz Turski, znany fizyk, redaktorzy Renata Kim („Newsweek”) i Jarosław Gugała (Polsat) będą naszymi gośćmi w TOK FM, niedziela 11 sierpnia, godz. 10:05. Zapraszam!

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 1 070

Dodaj komentarz »
  1. Katolicka prywata na szczątkach świeckiego jeszcze państwa. Tak sobie myślę,że afera to rozbieranie „ruiny” do końca. Ale można się obłowić czyli kręcenie lodów na wysokościach. 10 przykazań w samolocie nie obowiązuje. Tak też twierdzą muzułmanie.

  2. Arabskiego chcą zapudłować bo podpisał „durną” instrukcję Head. Marszałek olewa postkomunistyczne świstki ze względów ideologicznych i smoleński fakt. Brał samolot na czuja. Tak sobie myślę czy „czuj” ma zastąpić rozum. Władza jak narkotyk…

  3. Przypadkowa inauguracja w moim wykonaniu Godzine temu ogladalem TVP INFO a tam red >Karnowski i jego podkomendna – to dowód , że Tusk bedzie grilowany przez 2 miesiace . Propagandowo okaże się kto ma szable w gardłach ,wyjątkowa sytuacja dla PO Manna spadła z Nowogrodzkiej .
    Oby nie wystawiali np .Posła Kwiecińskiego fatalny wygląd i sepleni – zobaczymy widowisko rozpoczęło się .
    Jeśli wystawią Babę Jagę Gosiewska to OK – rozlane szambo , 2 miesiące smrodu gwarantowane

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. jakub01
    8 sierpnia o godz. 13:35
    Wiem, gdzie dzwoni i to od 1978 roku udzielajac porad proceduralnych uchodzcom do 2014
    Spojrzyj na prawo pobytowe AufenthG i zauwazysz ile jest rodzajow Duldungow (czasowe zniesienie deportacji). Przy czym Ausweisung jako akt administarcyjny nie byl i nie jest tozsamy z Abschiebung (deportacja). Reszta po week-endzie, bo wpadlas na mine. Mozna bylo otrzymac Duldung, tylko o tym nikt nie wiedzial. Wypelnilem setki takich podan , nie znajac wowczas niemieckiego, kwestionariusze byly rowniez po francusku. Po otrzymaniu negatywnej odpowiedzi na podanie o azy, otrzymywano rowniez Duldung, gdy deportacja nie byla czasowo mozliwa (Aussetzung der Abschiebung).
    Tzw. Przesiedlency otrzymywali Lichtbildbescheinigung lub dokumenty niemieckie. Pleciesz pleciugo miesiacami…jaka jest rozniuca miedzy nami? Nie ma zadnej. Zapewniam Cie, ze tzw. Widerrufsverfahren po 89 byly rzadko stosowane, wobec Polek i Polakow prawie nigdy, chyba zechodzilo o delikwentow i delikwentki, nie pamietam juz ilosci tzw. Tagessätze. jade na week-end po tygodniu pracy i koncze to moje pisanie. Wie, ze prawo azylowe i pobytowe, socjalne, miseszkaniow jest skomplkowane. Rittenreiterinnen nic tu nie pomoga.

  6. Podatność katolików na afery nad Wisłą jest porażająca. Czy chrzest w 966 roku nie obniżył samokrytycyzmu własnych działań. Głoszenie grzechu pierworodnego nie jest usprawiedliwieniem. Tak sobie myślę,że chrzest powinien być opodatkowany z góry na przewidziane koszty resocjalizacji delikwenta. Chyba,że Watykan poręczy.

  7. Latac powinni, lecz nie moga klamac. Dotyczy kazdego…

  8. Pamietam podobna afere w Bundestagu, Pani prof. S. nie wyleciala, latala jednak do Szwajcarii do corki „po drodze”.

  9. Jako Słowianin czekam na pisowskie wykazanie,że patologie odziedziczyli po tej formacji. Tak sobie myślę,że wracajmy do słowiańskich korzeni bo na krzyżackich wierzeniach „nawróceni” wyszli jak Zabłocki na mydle.

  10. @Saldo
    odpowiedzialam ci na poprzedniej stronie i nic nie zmieni faktu, ze cos tam pleciesz, bo wypelniales jakies ankiety, ktorych nie rozumiales bo nie znasz jezyka. Odpusc sobie dyskusje,na temat ktorego nie znasz. Roznica jest ogromna. Ja tego doswiadczylam i sama przebywalam na duldungu, ty cos tam gdzies slyszales. Nie musze siegac do wiki po informacje tak jak i nie musze pamietac po 30 latach kiedy i jakie przepisy weszly w uzycie a kiedy z uzycia wyszly. Zwlaszcza, ze roznice w przepisach byly zalezne od wewnetrznych praw poszczegolnych landow. W 86 nikt nie mogl starac sie o duldung, bo przyznawano go jedynie osobom, ktore nie otrzymaly azylu i zadne ankiety nie istnialy!
    Istnialy wczesniej. Ale wczesniej moznabylo podobno otrzymac duldung nawet na podstawie miejsca urodzenia (np. we Wroclawiu). Na zadna mine nie wpadlam, bo ja to przezylam i mowie o osobistym doswiadczeniu podczas gdy ty pleciesz trzy po trzy, bo cos ci sie o uszy obilo. Byles uchodzca w Niemczech w 86 r lub pozniej? Bo jesli nie, to
    nie gledz o swojej „znajomosci” rzeczy. Zamiast opowiadac co przeczytales na temat ognia wsadz palec do ogniska. Taka jest roznica pomiedzy teoria a osobistym doswiadczeniem. I to by bylo na tyle.

  11. >>Ponadto Kuchciński fruwał luksusowym samolotem w trybie HEAD po całym kraju.<<

    Żeby to chociaż po 'całym kraju' (co Marszalkowi Sejmu Rzeczpospolitej może by i akurat przystało). Do domu sobie latał, i na działkę…

  12. Grylowanie Tuska ma odwrócić uwagę od korupcji w PiSie . To jest ta sama technika propagandowa , co atak KK na LGBT mający odwrócić uwagę od pedofili w kościele. Ta sama metoda i te same proporcje . Nagonka na niewinne osoby ma odwróci uwagę od przestępstw władzy i kościoła.

  13. @Saldo
    I jeszcze taki drobny szczegol, o ktorym nie wiesz – kazdy z nas mial dostep do prawnika, ktory informowal nas o istniejacym prawie azylowym i pobytowym. I ty mi chcesz powiedziec, ze wiesz wiecej niz owczesny niemiecki prawnik? Specjalista od tych spraw? Sadzisz, ze przez 5 lat utrzymywalam sie w jakiejs blogiej niewiedzy o co prosze jako uchodzca?
    To co wypisujesz jest tak bzdurne, ze wlasciwie nie wiem po co sie fatyguje z odpowiedzia. Nara.

  14. PS.Duldung byl niepewna podstawa pobytu, bo byl to pobyt tolerowany, ktory zawsze mozna bylo cofnac (i w koncu cofnieto)wiec wiekszos starala sie o azyl, nawet nie majac podstaw. Nie wynikalo to z zadnej „niewiedzy”, ale dokladnie odwrotnie z bardzo dobrej orientacji. Zreszta informowanie nas na biezaco o kazdym przepisie dotyczacym pobytu uchodzcy w owczesnym RFN bylo obowiazkiem wladz. Wyleciales Saldo na wlasnej minie.

  15. Jeszcze Kichciński marszałkiem jest i może się rozmyślić przed złożeniem rezygnacji z funkcji zapowiedzianej na jutro w sejmie.
    Ma jeszcze co do stracenia?
    Nie naruszyłem prawa powiedział marszałek i jak echo powtarzają koledzy partyjni chociaż opozycja twierdzi, że prawo zostało złamane bo w systemie HEAD na wycieczki po kraju latać nie można.
    Widzimy zatem jak w prostej sytuacji zdania są rozbieżne, to jak oni chcą wygrać w trudnych sytuacjach, gdzie idzie o wielkie pieniądze i bezpieczeństwo kraju oraz obywateli?

  16. Czy nie ma na stanie samolotowej flotylli w gestii państwa, powiedzmy, dwóch, trzech helikopterów, które na zasadzie taksówek powietrznych mogłyby obsługiwać premiera, prezydenta i panów marszałków, gdy lecą gdzieś prywatnie, np. na weekend? Rządowy samolot dla zaspokojenia osobistych fanaberii, a przy okazji wożenie przyjaciół króliczka to wysoce niestosowne. Po prostu obciach!
    Z tego co pamiętam, Tusk latał też samolotami rejsowymi. Czy brak podniebnej salonki obniża prestiż? Według elyty PIS – najwidoczniej tak.

  17. .
    — Wszystkie Ikary Naczelnika Dedala —
    .
    PISS jakoś szczęścia do latania nie ma co się
    trochę od Ziemi Matki oderwie to go grawitacja
    dorwie beszczelna, a już najgorzej to mają
    marszałkowie i prezydenci,

    Są to profesje sporego ryzyka zagrożone
    poważnym uzależnieniem, jak se taki te
    skrzydełka przypnie to by ino latał i latał,
    no i robią się z nich fantastyczni altruiści,
    zabierają pod te ich liche skrzydełka kupę
    pociotków

    Ego te skrzydełka nadymają oj nadymają, do słonka
    takie Ikary zbliżyć się lubią by się w blasku
    ogrzać no i wosk puszcza, jest głośne booooom,
    a to w GW, a to Polityce potem takich „Aviatorów”
    wyszydzają, ech gdyby Jasio Zumbach jeszcze żył…

    Ale co tam, koryto pt. Rzplita wszystkich wyżywi,
    jak widać na obrazku Suverenowi prywatne
    skrzydełka PISS-Ikarów za jego $$$ dyndają
    zgniłym kalafiorem, tak samo jak 50k zł. wziatka
    którą zainkasował Pan Dedal-Naczelnik

    W niedzielę na sumie da na tacę, Przewielebny
    mu wszystko z ambony wyjaśni i będzie git,
    no to szczęść Boże Panie Suveren & drive safely
    .
    ~

  18. Bywalec,
    grillowanie Tuska to zjawisko bardzo pozytywne bo po pierwsze primo pokazuje, że pisowcy specjalnie się od peowców nie różnią z tą różnicą, że ograbiają państwo składniej i dokładniej wrzeszcząc przy okazji „łapaj złodzieja”. Ponieważ w ten sposób obrażają nawet te indywidua, których IQ porównywalne jest z poziomem przeciętnego pawiana, to pewną część chwiejnego elektoratu zniesmacza. To latanie pisowskich tuzów z prezesem na czele do sklepu monopolowego i stałe zamówienie na „wina Tuska” już są śmieszne. Po drugie primo, dokumenty dotyczące lotów pisowskich notabli z lat 2015-2018 zostały zutylizowane, zgodnie z prawem pisowskim ale dokumenty dot. lotów wcześniejszych Tuska i Kopacz są dostępne. To też ciekawe.

  19. plaża bez peta; trzy dni temu dokonano nawet desantu, ale nie wiadomo gdzie, bo szwedzi nabrali wody w usta
    „Den Kieler Nachrichten zufolge erfolgte die Verlagerung der Übungstätigkeit nach Westen überraschend.
    Mehrere Verbände seien in kurzer Folge an Rügen und Fehmarn vorbei zum Großen Belt gefahren. Auch vor der Kieler Bucht hätten zeitweise Schiffe der Russen gekreuzt. Schweden und Dänen hätten die Überwachung übernommen. Einem Sprecher der dänischen Marine zufolge, den die Zeitung zitierte, seien die russischen Schiffe den üblichen Standards folgend mit eigenen Kräften eskortiert worden. Die Zahl der in russischen Kriegsschiffe in den eigenen Gewässern bezifferte er bis Mittwoch mit 19. Zwischenfälle habe es nicht gegeben.”
    (zaznaczenia – byk)
    https://www.faz.net/aktuell/politik/inland/ostsee-russische-kriegsschiffe-vor-deutscher-haustuer-16324255.html

  20. ZASADNICZA ,CYWILIZACYJNA RÓŻNICA ,między wodzem wielkim a Tuskiem.Wódz nie ma prawa jazdy ,a Tusk kierował swoim samochodem w czasie jazdy na urlop do Włoch.A bemózgowdzy grillując Tuska ,ugotują panią Beci,ę ,która latała samolotami wojskowymi .DlatEGO ,być może szef NATO NIE CHCIAŁ PODŁOKIETKA PREZYDENTA ,.?z TZW PIRAMIDY Baka ,spadło na ziemie ziarnko piasku ,i niedługo, rozsypie się na drobne plusiki.

  21. Jędraszewski rżnie głupa bo czy może być zło bez udziału człowieka. Czy może być dobro bez boskiej pomocy. Tak sobie myślę,że KK upada moralnie z powodu celibatu,który przejawia się w pomroczności wypowiedzi tzw.duchownych. Uwięzione hormony walą…

  22. hetajr
    8 sierpnia o godz. 18:22
    Śmiem twierdzić, że amerykańskie sankcje dla osłabionej kryzysem polskiej gospodarki, a więc i Polaków, były dotkliwe. Na przykład pozbawienie możliwości zakupu pasz spowodowało wybicie polskich kurczaków, których mięsem Polacy się teraz obżerają. Ciekawe – z powodu zdrowie czy z powodu cena?

    Prof. Jerzy Eisler, którego kilka książek posiadam, jest w mojej ocenie nieodrodnym dzieckiem IPN. Pisze obiektywnie, prawie. Tam, gdzie jest polityczne zamówienie – obiektywność znika. Tym razem jest zamówienie na bagatelizowanie znaczenia amerykańskich sankcji po wprowadzeniu stanu wojennego.

    No, bo jak by to wyglądało? Jeszcze ktoś może zauważyć, że przez półtora roku podgrzewano emocje, wspierano robienie bajzlu na tyłach największego zgrupowania pancernego świata. A jak wszystko się skończyło to jak w Monty Pythonie – łup polskie społeczeństwo świeżym kurczakiem przez łeb, oraz mrożonym dorszem.

    A i czasy współczesne się kłaniają. Przecież nasz największy sojusznik nie mógł nigdy wyrządzić Polakom krzywdy. To tylko ohydny Urban wspominając o możliwościach wyżywieniowych rządu PRL, uprawiał właściwą dla niego propagandę.

  23. Żadnym usprawiedliwieniem jest gadka o poprzednim marszałku co wdepnął też w g…o. Tak sobie myślę,że każdy patrzy pod własne nogi.

  24. Wpis z 18.25 jest adresowany do Bar Norte

  25. Od katolika wymagaj więcej. Tak sobie myślę o oflagowaniu pierwszego sortu.

  26. Właśnie dobiegła mnie z telewizora informacja o badaniach opinii społecznej na okoliczność lotów marszałka, z których wynika z nich, że aż 88 proc. ankietowanych uważa, iż Kuchciński powinien podać się do dymisji. Pozostałe 12 proc. jest przeciwnego zdania. Wniosek z tego – nie wiem, czy słuszny, bo – być może – to wnioskowanie zbyt prymitywne – więcej niż połowie elektoratu PiS nadmierna lotność Członka się nie spodobała. Zapewne nie tylko lotność, ale również towarzyszące tej aferze kłamstwa. Nie można wykluczyć, że afera Kuchcińskiego uruchomiła procesy myślowe w wielu suwereńskich łepetynach i zaczęli kojarzyć wcześniejsze pisowskie afery, na skalę niemającą precedensu za poprzednich rządów, począwszy od 1989 roku.

    Odkręcanie przez PiS sprawy Kuchcińskiego ma charakter żałosny. Przypomina też nieco, zarówno odwołanie Macierewicza z funkcji ministra wojny: „był doskonałym ministrem”, jak i późniejsze i odwołanie Szydło- „doskonałej premier” (nie dziwota, że pani Beata, słysząc o swojej doskonałości, pytała z płaczem niemal: „Dlaczego mnie odwołujecie?”). Słowa o doskonałości, co prawda, marszałka ostatnio nie padły, ale nie znaczy, że nigdy nie padły, bo kiedy, jakiś czas temu, chyba w ubiegłym opozycja wystąpiła z wnioskiem o odwołanie Kuchcińskiego z funkcji marszałka, wówczas sam Prezes oświadczył, iż Kuchciński jest marszałkiem wybitnym i przejdzie do historii, jako jeden z najlepszych marszałków w tejże. Dlaczego zatem ktoś tak wybitny, jak jeden z najlepszych marszałków w historii polskiego parlamentaryzmu, zostaje odwołany? Przecież nie „złamał prawa i obyczaju”. Ano nie złamał, dlatego z pisowskiego przekazu wynika, że w sumie to on jest niewinny, winna jest opinia społeczna, która – niesłusznie – ocenia sprawę Kuchcińskiego negatywnie. Opinia publiczna nie ma racji, ale PiS „słucha głosu Polaków” i w związku z tym składa Polakom ofiarę w osobie doskonałego i niewinnego marszałka. Podkreśla się honorowość Kuchcińskiego – przyznał się, że latał, zapłacił, a mimo tego podał się do dymisji.

    Kaczyński locuta, causa finita? Niekoniecznie, bo sprawa Kuchcińskiego ma sporo odprysków i one będą pracować na niekorzyść PiS.

  27. Sytuacja przed wyborami do sejmu pozwala na uzgodnienie katalogu praw i obowiązków posłów i senatorów.
    Uważałem zmniejszenie ich uposażenia za błąd JK. Reprezentanci społeczeństwa powinni zarabiać godziwie, natomiast ich liczba powinna zostać ograniczona zdecydowanie czyli o jedną trzecią, a nawet połowę.
    Pensje i ewentualne dodatki powinno się powiązać z przywilejami korzystania z darmowej komunikacj i przelotów. Nie powinno przysługiwać posłom żadne ryczałty za korzystanie z prywatnych samochodów. Mogą korzystać z tych na stanie sejmu.
    Mogę sporządzić o wiele szerszą listę tych przywilejów z których pozwala się korzystać posłom i senatorom dla ich dobra i po to by zapamiętali raz na zawsze słowa Jarosława Kaczyńskiego „do polityki nie idzie się dla pieniędzy”

  28. wiesiek59
    8 sierpnia o godz. 9:01

    Wynajduje Pan niesamowite materialy.
    Jak dobrze, ze do kraju docieraja najlepsze materialy zachodnie.
    Noam Chomsky jest w Stanach uwielbiany przez niezaleznie myslacych.

  29. Rezygnuje bo słucha Polaków czy katolików. Tak sobie myślę,że nazwiska mile widziane jako uzupełnienie wykazu lotów.

  30. Odwołanie przypomina polityczny ubój rytualny. Poświęcono dziewicę na partyjnym ołtarzu. Tak sobie myślę jaki kraj takie dziewice.

  31. Ten , kto kiedyś widział , jak rządowe kolumny poruszają się po polskich ulicach i jakim zagrożeniem są one dla siebie i swoich poddanych , ten właściwie powinien życzyć sobie tego , żeby rządzący przemieszczali się inaczej jak po ulicach.
    Wyposażenie władzy w wystarczającą ilość helikopterów , dla uwolnienia ruchu drogowego z kolumn rządowych byłoby napewno słuszną i mądra decyzją . Tutaj zawiść poddanych względem rządzących jest złym doradcą .

  32. „Marszałek Kuchciński odleciał, ale – niestety – nie zabrał ze sobą prezesa Kaczyńskiego” – pisze Redaktor Passent.
    Prezes Kacz. nie ma z czego odlecieć. Nie zajmuje żadnego stanowiska w państwie ni w rządzie, za nic nie odpowiada. Prezesesem jest dożywotnim, albo abdykuje.

    Do dyskusji jest kwestia co któremu z wyoskich dostojników się należy. Co znaczy „druga osoba w państwie”? Jest tu przekłamanie z pomieszaniem, w czym polscy dziennikarze się lubują. Marszałek jest następcą Naczelnego RP, jakim jest Prezydent, ale dopiero w wypadku nagłym. Zanim to nie nastąpi jest jedynie głównym prowadzącym obrady Sejmu, jego pozycja i ważność jest znacząco niższa od ważności premiera i wożenie go rządowym samolotem powinno być rzadkością, a już status HEAD wykluczony. W swej działalności marsz. Kuchciński blamował się już dawno i wielokrotnie. W tym zasłużony jest dla partii, ale nie dla polskiego parlamentaryzmu ani państwowości. Bye bye marszałku Ku.

    Ale może chodzi o to, aby słupki partii prezesa Kaczorka poleciały w dół?
    Lud ciemny, PiSowski, przezywany „suwerenem” nie rozumie takich argumentów oczywiście. Dla nich przekaz musi być krystaliczny i zrozumiały. Chyba zaważyło też mataczenie wokół Kuchcińskiego. Co jeszcze da się wytoczyć na PiSancjum przed dniem feralnym w październiku?

  33. Waldemar (dot. wpisu w poprzednim wątku)
    Wiem, że Wozniacki ma problemy zdrowotne, ale na razie tego po niej nie widać, wczoraj imponowała szybkością poruszania się po korcie, miała dużą skuteczność pierwszego serwisu i w dobrej kondycji dotrwała do końca meczu. Iga to, ciągle jeszcze, nieoszlifowany diament i ma dopiero osiemnaście lat. Owszem są jeszcze młodsze zawodniczki, które są młodsze od niej, ale one mieszkają w krajach, w których na tenis nie żałuje się pieniędzy, o zapleczu treningowym już nie wspomnę. Wozniacki, kiedyś liderka rankingu WTA nie jest już tą zawodniczką, co kiedyś, ale ciągle jeszcze liczy się w światowym tenisie i wygrana z nią, to spory sukces. Jutrzejszy mecz z drugą rakietą świata pokaże, na jakim etapie jest Iga obecnie, nawet jeśli przegra, to ważne będzie w jakim stylu.

  34. Teo,
    moim zdaniem sprawa „Penelpa Travel” na tzw żelazny elektorat PiS nie będzie miała wpływu natomiast może wzbudzić niechęć do PiS tych, którzy w 2015 roku w związku z niechęcią do rządów PO-PSL oddali głos na PiS niejako „ze złości”. Dla tej części temat PO-PSL sprzed ostatnich wyborów jest już zgrany i nie wydaje mi się by po 4 latach aroganckich, brutalnych rządów kłamców i oszustów rwących kasę gdzie i skąd się da plecenie typu „a bo PO to to” to czy tamto staje się irytujące. Ciekawe jest, jaka cześć głosujących na PiS w 2015 zrobiła to w ramach sprzeciwu wobec rządów PO. Teraz pojawiły się ciekawe alternatywy dla tych rozczarowanych – trzy bloki opozycyjne, których wprawdzie D’Hondt skarci ale które nie wepchną ich w fotel w dniu wyborów z myślą – mam to w ……gdzieś.

  35. @jobrave
    godzina 19:24
    Dziekuje za reakcje i opinie Obaj kibicujemy Świątek ,z Osaka to może być trudna przeprawa .
    Szczerze bardziej kibicuje Hurkaczowi _to talent już oszlifowany i relatywnie ( zostawmy rankingi ) wyżej notowany .
    Z Pozdrowieniem

  36. No i stało się tak, jak przewidywałem na tym forum kilka dni temu. Kaczyński uroczyście wywalił Kuchcińskiego i wyciągnął listy lotów Tuska, którymi będzie teraz rąbał w opozycję przez miesiąc, a ponadto zapowiedział wprowadzenie jasnych reguł korzystania z rządowych samolotów. Czyli 1:0 dla PiS.

    Tym razem jednak nie jest beznadziejnie. To tylko 1:0 dla PiS, a nie 5:0 jak po poprzednich nieudanych akcjach obozu PO. Opozycja chyba po raz pierwszy zagrała fachowo. Cisnęła mocno, stopniowała napięcie i zapędzała pisowców w kozi róg. No i wzięła na warsztat sprawę przemawiającą do wyobraźni wyborców prawie tak jak ośmiorniczki u Sowy. Afera Srebrnej się nie udała, ponieważ Kaczyński nie budował wieżowców dla siebie, lecz na wynajem w celu finansowania partii, natomiast loty Kuchcińskiego to klasyczna prywata o wyjątkowym stopniu bezczelności.

    Jeśli opozycja będzie tak walić w PiS do wyborów (musi jednak znaleźć inne afery, bo ta już wkrótce zacznie nudzić publikę), to jest szansa, że PiS nie zdobędzie większości konstytucyjnej.

  37. a my poczekamy ze swoją uciechą do liczenia głosów

  38. @mag:
    pyt. – co to jest : małe, czerwone i siedzi w kącie?
    odp. – dziecko które się pochlastało
    pyt. – co to jest małe, zielone i siedzi w kącie?
    odp. – dziecko które się pochlastało po 2 tygodniach

    Na pozostałe kwestie odpowiem później.

  39. Prezes Kaczorek przemawia do wyobrażeń krajowych wyborców i im bardziej obniża lot, tym lepsze ma wyniki. Ośmiorniczki jak wiadomo śmierdzą zagranicznym oceanem, wystarczy tę informację puścić na pasku TVPiS. A Tusk to chyży rój, latał aż wylatał, posadę w Brukseli, która nas doi …

    No tego ostatnio na pasku TVPiS nie uświadczysz, teraz jest kampania, kto wycisza spory ten przeżyje. Ale po wyborach … Ciekawe co jest w wyobraźni wyborców nt. tego co będzie po wygranej PiS? Czy nie dałoby się tam coś powrzucać:
    – dodatkowe oskładkowanie pracowników,
    – zniesienie limitu składek ZUS, tzw. 30-krotności,
    – „prowizja” z OFE,
    – „nieprawdziwi” przedsiębiorcy (samozatrudnieni) zapłacą wyższe składki,
    – PPK obniży pensje.
    http://wyborcza.biz/biznes/7,147880,25058906,po-wyborach-pis-rozpocznie-wprowadzac-olbrzymie-podwyzki-skladek.html

    Czyżby to był utajniony pięciopak prezesa Kaczorka i jego Mateusza? Opozycjo, jest czym straszyć wyborców. Ale czy straszenie PiSem nie obraca się przeciw?

  40. Jeżeli program „konferencji prasowej” nie przewiduje możliwości zadawania przez dziennikarzy pytań, to po co ten spęd. Okazja do wypicia i podjedzenia? Wystarczy przecież wysłać maila do wybranych redakcji z treścią rządowego biuletynu – dużo taniej.
    Epitet „łże prasa” staje się powoli komplementem, na który trzeba sobie jednak zasłużyć. A tak, to po prostu zgromadzenie bezwolnych owiec i baranów, Państwo Dziennikarstwo od siedmiu boleści, bez względu na orientację polityczną. Budujecie własną zbędność i dobrze, bo nieważnych informacji już za dużo.
    Zajmijcie się majtkami pani Kardashian (serwis zagraniczny) lub pani Muchy, Krupy itd (serwis krajowy), tam więcej ważnych treści.

  41. @Bywalec 2
    8 sierpnia o godz. 17:20

    „Grylowanie Tuska ma odwrócić uwagę od korupcji w PiSie”.

    Na szczęście tym razem opozycja może odbić mocną piłkę.

    „Newsweek” przypomniał, że sam zrobił wtedy śledztwo dotyczące lotów Tuska i opublikował artykuł na ten temat, co stawia opozycję w korzystnym świetle (wyobrażacie sobie coś takiego w mediach PiS?). Kto inny zauważył, że w ciągu dwóch lat Lech Kaczyński (60 l.) latał do swej rezydencji nad Bałtykiem aż 141 razy. Gdy opozycja wyciągnie rejestry lotów Szydło, też PiSowi zrzednie mina.

    W „kwestii lotniczej” PiSowi można zarzucić znacznie więcej niż PO.

    A poza tym po internetach już hula nagranie sprzed paru lat, w którym Kaczyński broni Tuska w sprawie lotów:
    https://twitter.com/MiAdamczyk/status/1158472514135371776

  42. Legat,
    D’Hondt skarci … trójzblokowaną opozycję antyPiSowską. Ale ile przyniesie zadowolenia wyborcom, którzy nadal „nie będą mieli na kogo głosować”. Ale może jednak podniesie frekwencję, takie jest rozumowanie, takie są wnioski z próbnego startu KE. Zobaczymy ile entuzjazmu z ludu wyborczego wydobędą PSL z pomocą Kukiziaków oraz lewicowe głosy trzech tenorów. Muszą wykrzesać extra 5-6 procent, aby bilans był na zero (w porównaniu z pełną koalicją). Faktycznie koalicja Zjednoczona Lewica, którą podobno „stworzył” Schetyna jest wielkim osiągnięciem tego wyborczego oberka na polskiej scenie. Takie oczywiste to było, a takie niemożliwe. Aż dopiero teraz. Z prostego rachunku wynikałoby 6+4+2% … no może nawet 2 mln głosów.

  43. Jarosław Kaczyński liczy na suwerena w Krośnie. Tam Kuchciński numerem jeden na pisowskiej liście

  44. @ A ja myślę inaczej_ Posłom i senatorom (i w ogóle wszystkim państwowym urzędnikom)powinien przysługiwać ryczałt na podróże służbowe lub limit (pieniężny lub kilometrowy) na korzystanie z państwowych samochodów i samolotów. Wtedy skończyłyby się takie wycieczki jakie uprawiał Członek albo pani Szydło, czy doktór Du*a

  45. Obie postsolidarnościowe partie PO i PiS sprawują władzę pod wspólnym hasłem TKM /Teraz K..wa My/. W tym dziele Kuchciński stanowi format małego i głupiego kundelka w pogoni za prawdziwymi rekinami grabieży i oszustwa i kantu.. Kuchciński wyleci z sejmu ale ma zapewnianą posadę senatora z Podkarpacia. A gdzie inne afery. Partyjna wyprawa na piknik wyborczy do Katynia kosztowała już kilka miliardów i dalej pieniądze płyną do rodzin ofiar. A co z aferą SKOK, kasy PiSu, w których zagrabiono już ponad 5 miliardów. Zapomniano aferę Srebrnej, NBP lub KNF. I dziesiątki innych. Ale ciemne masy katolickich Polaków dalej oddadzą swoje głosy na swoją partię za 500 zł.
    Czy ktoś może dać choćby jeden przykład tak skandalicznych afer w Polsce Ludowej?

  46. @

    Maria Trytko:

    Chyba tylko naiwny wyborca PiS-u uwierzy, że marszałek Kuchciński nie złamał prawa, prywatnie kursując rządowym samolotem co weekend do domu na Podkarpaciu i w dodatku zabierając na pokład całkiem prywatnie kolegów partyjnych. Chyba takie przeloty zwykłym posłom i ich rodzinom się nie należały.
    Kolejny zwykły poseł PiS Jarosław Kaczyński zapewnia że w trosce o dobre imię „dobrej zmiany” , marszałek dał dowód , że rządząca partia „słucha Polaków i służy Polakom”. Większego kłamstwa nie słyszałam. Czy władza „słuchała Polaków i służyła Polakom” gdy na ulicach tysiące ludzi występowało w obronie demontażu TK, KRS, SN i tym podobnych instytucji?
    Ale poseł Jarosław Kaczyński w przypływie dobrego humoru na konferencji prasowej mówił tak :
    – Pan marszałek nie złamał prawa, ale skoro państwo mają inne zdanie, to mogę powiedzieć, iż decyzja pana marszałka jest dowodem postawy, która jest związana z naszym hasłem: „słuchać Polaków, służyć Polsce” – przekonywał na konferencji prasowej prezes PiS Jarosław Kaczyński.
    Dalej poradził, by dziennikarze zajęli się lotami… byłego premiera Donalda Tuska. – Trzeba się tym zająć bardzo poważnie, my się będziemy tym zajmowali – stwierdził.
    – Jeśli trzeba słuchać opinii publicznej, to reguły muszą być takie same dla wszystkich. Donald Tusk odbył 281 lotów do Gdańska. Oczekuję od państwa zainteresowania tym. Odbył też szereg podróży do krajów egzotycznych, atrakcyjnych turystycznie – przekonywał dalej.
    To już jest wypracowana forma obrony PiS , gdy dopuści się kolejnego przestępstwa urzędniczego, zaraz pokazuje , że PO postępowała tak samo.
    Dlatego PO przegrała wybory w 2015r, bo PiS obiecywał podniesienie standardów . Jak to wygląda w praktyce wszyscy widzimy.

  47. @adam100
    8 sierpnia o godz. 21:25

    „Szok!! Premier 40 mln kraju czekał 2 godziny w samochodzie, pod siedzibą PiS, na audiencję u prezesa Kaczyńskiego”

    W ten sposób zyskał parę dodatkowych punktów u wyborców PiS.

    Kaczyński jest dla swojego ludu kimś w rodzaju cesarza i najwyższego kapłana w jednym. Autorytetem zasługującym na największy szacunek.

    Czekając potulnie przez te 2 godziny, Morawiecki pokazał, że ma do Kaczyńskiego podobne podejście, jak lud pisowski. A to bardzo ważne propagandowo, bo Morawiecki to człowiek z zewnątrz, do którego lud pisowski wciąż podchodzi z nieufnością. Szczupły, dobrze ubrany i światowy, a poza tym tak ustawiony zawodowo i finansowo, że mógłby w każdej chwili porzucić stanowisko premiera. Tacy zwykle gardzą PiSem, Kaczyńskim i jego ludem, a tymczasem Morawiecki oddał wodzowi hołd. Teraz jest bardziej „swój”.

  48. Siostra Kuchcińskiego-Beata, załapała się na intratną posadę, twierdzenie, że dzięki jego poparciu jest na pewno podłą insynuacją.

    „Kiedy w 2015 r. PiS wygrał wybory, młodsza od marszałka o trzy lata siostra Beata po 35 latach wróciła do Polski. Została zatrudniona w PFR Nieruchomości SA. To państwowa spółka zależna od Polskiego Funduszu Rozwoju, którego zadaniem jest „wspieranie rozwoju gospodarczego kraju i podnoszenie jakości życia Polaków”. W PFR Nieruchomości Beata Kuchcińska pracuje od listopada 2017 r. Zajmuje stanowisko głównego konsultanta projektów strategicznych w biurze realizacji inwestycji. Najważniejszym projektem, za który teraz odpowiada, jest gigantyczne osiedle na obrzeżach warszawskiego osiedla Ursynów. […]
    Zapytaliśmy rządową spółkę, dlaczego akurat siostra marszałka Sejmu dostała posadę głównego konsultanta. Odpowiedziano nam, że „jest ekspertem z wieloletnim międzynarodowym doświadczeniem w dziedzinie budowlanej, deweloperskiej, inwestycji, konstrukcji budowlanych i infrastrukturalnych”. Zapewniano też, że zarządzała „licznymi projektami budowlanymi na dużą skalę w Australii oraz na Bliskim Wschodzie”. Jeden z inżynierów, którego także zapytaliśmy o doświadczenie Kuchcińskiej, mówi, że trudno zweryfikować, w jakim zakresie zarządzała wspomnianymi projektami. Architekci, którzy wygrali konkurs na projekt gigantycznego rządowego osiedla na Ursynowie, nie chcą rozmawiać o tym, jak układa się współpraca z rządem. Od osób zaangażowanych w projekt dowiadujemy się jednak, że Kuchcińskiej brakuje doświadczenia w polskich realiach i zarządzaniu takimi projektami: – Widać, że przez ponad 35 lat pracowała poza Polską. Nie zna realiów polskiej budowlanki i – co bardzo ważne – w obszarze zbierania dokumentacji do budowy. Często brakuje jej polskich słów, technicznych terminów. Wygląda tak, jakby chciała wrócić do Polski i partia brata załatwiła jej projekt do poprowadzenia.
    To chyba w PiS reguła, że „polityczną” deweloperką zajmują się członkowie rodzin panujących.”
    [https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1789810,1,siostra-marszalka-buduje-rzadowe-osiedle.read]

  49. remm
    8 sierpnia o godz. 21:53

    Ksiaze Machiavellego bedzie teraz pozbawial przy pomocy bankow
    dachu nad glowa miliony obywateli a nastepne miliony jeszcze bardziej zubozy.
    Najnizszy podatek katastralny wymuszony przez UE to 1% , wiec babcia pozostajaca w 2- pokojowym mieszkaniu z wielkiej plyty w Bydgoszczy bedzie zmuszona do zaplacenia z 2-tysiecznej pensji
    5 tysiecy rocznie dodatkowego podatku.
    Na lekarstwa i ciepla wode w kranie juz nie wystarczy.
    Mlodzi, ktorzy splacaja kredyt hipoteczny, wobec zaczynajacej sie inflacji, beda splacac wyzsze odsetki.
    Na maslo nie wystarczy.
    Schetyna i Kaczynski zostana przez mocodawcow klepnieci po plecach.
    https://www.youtube.com/watch?v=XSPxwZuMwwc

  50. Pisowcy pamiętają zakonnicę na pasach występującą w poprzedniej kampanii wyborczej i na wszelki przypadek z tych pasów wypychają marszałka, oddając go w ręce suwerena w Krośnie.
    Dwie godziny czekał premier na wizytę u prezesa. To oczywiście wywoła spekulacje czy MM jest też zagrożony.
    Tylko prezydent AD jest na fali i już na zapas dostał wyborcze błogosławieństwo, rok przed wyborami.
    Niewiele wiemy o marszałku senatu. Jakie relacje ma z prezesem?
    Tyle na szczytach władzy. Fotografia czterech już nieaktualna. Jutro jeden z czwórki odleci

  51. „- Marek Kuchciński pokazał się jako polityk, który sprawy państwa polskiego uważa za ważniejsze niż swój interes osobisty – mówi w rozmowie z Onetem Ryszard Czarnecki. – Na ołtarzu spraw państwowych położył własną głowę – dodaje europoseł Prawa i Sprawiedliwości.”
    Jakiego wyznania jest ten ołtarz, jeżeli można kłamać, grając role reprezentanta interesów narodowych.
    Marszałek Kuchciński uczestniczył w hańbiącym głosowania , kiedy na ołtarzu Sejmu, PiS złożył ofiarę z Polski odrzucając ustawę Kukiz15, mającą niedopuścić do podstępnego rabunku mienia 75 lat po wojnie
    i 30 lat po transformacji ustrojowej.
    Za grosz wstydu nie mają elity polityczne III RP. Platforma wstrzymała sie od głosu jak Piłat.

  52. adam100
    8 sierpnia o godz. 21:25

    Szok!! Premier 40 mln kraju czekał 2 godziny w samochodzie, pod siedzibą PiS, na audiencję u prezesa Kaczyńskiego

    Mój komentarz
    Zapewne nie było to rozmyślne ze strony Prezesa Polski – 2 godziny czekania Morawieckiego na audiencję. Mało prawdopodobne, by w takim momencie Jarosław Ka, który teraz jest superobciążony różnym zawikłanymi sprawami, w tym pilnowaniem swojego wizerunku (tyłka), miałby upokarzać, dawać do zrozumienia premierowi i narodowi kto tu rządzi przez przetrzymywanie go przez 2 godziny w poczekalni na parkingu.

    Bardziej prawdopodobne jest to, że Prezesowi zwaliło się mnóstwo poważnych spraw na głowę, w tym jedna, dwie o najwyższej wadze i w tej chwili z największą trudnością stara się on rozplątywać sznurowadła, w które sam się zaplątał. Mnóstwo spraw zaległych oraz kilka spraw bieżących ciężkiego kalibru, których nie ma jak schować, wyciszyć lub zlekceważyć.

    Aktualna jest nadal sprawa jaką taktykę przyjąć w postępowania PiSowców w Brukseli. Sprawa bardzo ważna dla wizerunku partii – gładkie zdobycie jakiegokolwiek stanowiska w UE, co by jakoś rekompensowało porażki z Beatą Szydło, Krasnodębskim i Szczerskim jako kandydatem na zastępcę szefa NATO.

    Jest taka niby drobna, a ważna sprawa, jak listy poparcia dla kandydatów do KRSu, których ujawnienie być może groziłoby komplikacjami prawnymi w skali państwa.

    Nadal czeka kampania wyborcza do parlamentu, tj. ostateczne zatwierdzenie list wyborczych, rozdział zadań dla setników, ustalenie bieżącej linii propagandy wyborczej wynikającej z analiz sondaży, które wskazują na powoli, a niebezpiecznie dla PiSu zmieniający się układ sił (żegnaj większości konstytucyjna).

    Sprawa Kuchcińskiego kładzie się cieniem na Prezesie i PiSie, a ostatnio wyszperane przez dociekliwych dokumenty poszerzają problem.

    Dochodzi do tego obsługa przez Prezesa bieżących zadań. Należy do tej obsługi wydawanie decyzji, które mają być wykonywane przez setnikow, dziesiętników i szeregowych rozmieszonych na innych rubieżach, taktyka postępowania w sprawie niepisanego sojusz PiSu z kościołem oraz szereg drobniejszych spraw.

    Prezes po prosu nie daje rady. Jego akolici starają się kryć tę sytuację.

    Wszystkie te problemy pochodzą z jednego założenia – rządzenia państwem w każdej dziedzinie i w każdej sprawie przez jednego jedynego szeregowego posła na tylnym fotelu, który nawet gdyby był geniuszem politycznym, to nie byłby w stanie wykaraskać się z obciążenia takim stylem rządzenia.

    Prezes powoli i systematycznie jest owijany, krępowany coraz to nowymi problemami, skandalami, aferami i upadkiem autorytetu PiSu, ma coraz mniej ruchów do dyspozycji. Niemniej nadal jest decyzyjny.
    Pzdr, TJ

  53. @ popan
    8 sierpnia o godz. 20:15

    „Jeżeli program „konferencji prasowej” nie przewiduje możliwości zadawania przez dziennikarzy pytań, to po co ten spęd.”
    Otóż to. Każdy szanujący się dziennikarz powinien z takiej „konferencji” wyjść , możliwie głośno trzaskając drzwiami oraz wystąpić do organizatora tej hucpy o zwrot kosztów delegacji.

  54. „Donald Tusk jako premier odbył 281 lotów do Gdańska; odbył też szereg podróży do krajów atrakcyjnych turystycznie i jeździł tam z żoną. Loty uwzględnione w zestawieniu były organizowane na koszt Kancelarii Premiera. Ich dysponentem w zdecydowanej większości był Donald Tusk – raz wpisywany w dokumentach jako premier, innym razem jako „D.Tusk”, albo „Premier D. Tusk”. Na koszt KRPM latali również Michał Boni, Jerzy Buzek, a nawet Lech Wałęsa. W oczy rzuca się również ilość lotów odbyta na trasie Warszawa-Gdańsk”.

    dalej wykaz lotów Donalda Tuska
    https://wpolityce.pl/polityka/458429-gdzie-latal-donald-tusk-sprawdz-wykaz-lotow-bylego-premiera

  55. @kooperatywaMondragon
    8 sierpnia o godz. 22:11

    Skąd te wieści o podatku katastralnym? Według mnie na pewno nie zostanie wprowadzony, ponieważ zbyt wiele świń i prostytutek z rządu, sejmu i okolic nakupiło mieszkań na wynajem za kradzione pieniądze. A poza tym istnieje proste rozwiązanie chroniące takie babcie z Bydgoszczy, tj. podatek ściągany dopiero od drugiej i następnej posiadanej nieruchomości.

    Podałeś linka do YT, ale sorry, to jest 60 minut, nie mam tyle czasu. W ogóle dziwię się, kto słucha tych godzinnych pogadanek na YT, skądinąd ciekawych (sądząc po tytułach i komentarzach). Chyba tylko emeryci. No i komu opłaca się publikować takie długie wykłady. Nie lepiej napisać? Przeczytanie tekstu zajmuje ułamek tego, co jego odsłuchanie, więc treść dotarłaby do większej liczby odbiorców.

  56. Poranna moja melancholia spowodowana byla chyba tym , ze Kuchcinscy nie odlatuja stadami jak to drzewiej bywalo (?) … sam nie wiem . Odlatywal z trudem jakby cos tam bylo nie zlamane ( skrzydlo )ale cos nadwyrezone i niepokoj pozostal co to mogloby byc .. honor (?) a moze wszystko naraz . Bog ,Honor i to trzecie ( w calej Europie to ew. tylko kilka osob… ) Co to wlasciwie tnp jest ten honor !?
    Mozna by napisac Marszalek Moralnego Niepokoju .
    Poszla plotka , ze z stadko bylo i owszem a ponoc premier czekal 2 godziny . Jezeli czekal to pewnie zaniepokojony . Stadko i premier to juz caly prawie gabinet MN a moze i ekipa Prawo i Moralny Niepokoj .
    Tak czy inaczej suweren ten sam jak u Chelmon’skiego , i spoko i boso .
    A w gooorach , juz jesien ..
    ale na wiosne ktos przyleci . Ktos go musi zastapic moze ten co nic go nie niepokoi Marszalek Moralnej Pewnosci . Jezeli ktos z tzw. opozycji poprosi o glos to kaze mu sie popukac w glowe ..
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25069714,chwile-przed-rezygnacja-marka-kuchcinskiego-w-tvp-info-konferencja.html#a=362&c=159&s=BoxNewsImg1

  57. Mauro Rossi,
    przecież osiem lat temu Twój Prezes powiedział, żeby się nie czepiać Tuska za te loty, bo mu (Tuskowi) się należały. Poza tym Tusk „nie łamał prawa, nie łamał obyczaju”. I, co ważne nie łgał, że nie latał ani jego współpracownicy nie łgali. Zostawił pełną dokumentację swoich podróży, niczego nie zniszczył, nie sfałszował, tak ja wy to macie w zwyczaju. O czym poniżej.

    „Dokumenty na temat ponad stu lotów Marka Kuchcińskiego, które dostali posłowie PO, obejmują tylko ostatnich 16 miesięcy. Reszta została zniszczona – pisze poniedziałkowa „Rzeczpospolita”.
    „Kto latał z drugą osobą w państwie na trasie Warszawa-Rzeszów i z powrotem, czy Służba Ochrony Państwa po locie z osobą postronną sprawdzała maszyny pod kątem kontrwywiadowczym i pirotechnicznym, dlaczego dokumenty lotów marszałka za lata 2016 – 2017 zostały już zniszczone? – to tylko kilka pytań, jakie nasuwają się po lekturze 400 stron dokumentów, które zdobyli posłowie PO w ramach interwencji poselskiej w Bazie Lotnictwa Transportowego, które realizowało loty na zlecenie Kancelarii Sejmu” – czytamy w poniedziałkowym wydaniu „Rzeczpospolitej”.
    Według dziennika tylko trzy loty na ponad sto (od marca 2018 do lipca 2019 r.) posiadają listy pasażerów. Dlaczego? Nie wiadomo. „Nie ma informacji, kto wsiadł na zadysponowany na konto marszałka Sejmu lot. Te dane powinien posiadać szef Służby Ochrony Państwa i Kancelaria Sejmu – nie wiadomo jednak, czy SOP takie dowody ujawni, a gabinet marszałka milczy” – podkreśla „Rzeczpospolita”. […]”.

    Czytaj więcej na https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-rz-czesc-dokumentow-ws-lotow-kuchcinskiego-zostala-zniszczon,nId,3132453#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

  58. 2015 – wystarczy nie kraść
    2017 – oni kradli więcej
    2019 – oni też kradli

  59. ecres
    8 sierpnia o godz. 17:55

    „ZASADNICZA ,CYWILIZACYJNA RÓŻNICA ,między wodzem wielkim a Tuskiem. Wódz nie ma prawa jazdy, a Tusk kierował swoim samochodem w czasie jazdy na urlop do Włoch.”

    A kiedy Tusk (Słońce Peru) podróżował do Machu Picchu to pewnie swoją własną tratwą, którą osobiście sterował. Wypada ci wierzyć. 🙂
    https://faktopedia.pl/uimages/services/faktopedia/i18n/pl_PL/201406/1403203657_by_kisiel_500.jpg?1403258904

    Twoje akcentowanie związków miedzy rozwojem cywilizacji i samochodami przyprawi o ból głowy zaściankowych Niemców i Holendrów. W Berlinie jest mniej samochodów na głowę mieszkańca niż w Warszawie i liczba ta nadal spada (w Warszawie rośnie). Ale cóż, widocznie Niemcy pozbawieni są twoich kompleksów. Przed stu kilkudziesięciu laty podobne do twoich mądrości o rozwoju cywilizacji wypisywali zwolennicy nowoczesnego wówczas transportu konnego. Amatorzy pierwszych samochodów mówili, że transport konny jest nienowoczesny i miasta zginą wkrótce pod tonami nawozu konnego, a na świecie zabraknie ziemi pod uprawę owsa dla koni, natomiast benzyna jest nieszkodliwa i ma przyszłość. O smogu nikt nie wiedział.

  60. Mauro Rossi
    8 sierpnia o godz. 23:02

    „Donald Tusk jako premier odbył 281 lotów do Gdańska”

    Rossi, nie ośmieszaj się, to nie jest portal Karnowskich, tu każdy sobie weźmie kalendarz i kalkulator, i policzy, że 281 lotów przez 7 lat to nie jest nawet 1 lot na tydzień, jaki normalnie powinien przysługiwać premierowi mającemu rodzinę poza Warszawą.

    Fatalnie natomiast wygląda sprawa lotów mieszkającego w Warszawie prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który w ciągu dwóch lat latał do swej letniej rezydencji w Juracie aż 141 razy.

    A poza tym Twój guru Kaczyński nie miał nic przeciwko temu, żeby Tusk latał rządowym samolotem do domu:

    https://twitter.com/MiAdamczyk/status/1158472514135371776

  61. 2020 – spieprzaj dziadu! ?????

  62. hetajr

    „amerykańskie sankcje dla osłabionej kryzysem polskiej gospodarki, a więc i Polaków, były dotkliwe”.

    To może przypomne co na temat sankcji napisałem w kolejnym komentarzu do żabki konającej:

    „żabka konająca: „usiłuję znaleźć związek pomiędzy sankcjami ekonomicznymi a katastrofą gospodarczą”

    Bar Norte: Trzymajmy się chronologii zdarzeń. Katastrofa gospodarcza, jak to ujmujesz, nastąpiła w 1981 czego ewidentnym dowodem było ogłoszenie niewypłacalności państwa przez generała Jaruzelskiego. Natomiast sankcje były reakcją na nieuchronne zmilitaryzowanie gospodarki w 1982 (stan wojenny). Zresztą sankcje, jak podałem ci za Eislerem, miały dość ograniczony charakter co wiązało się z dwuznacznym podejsciem zachodu do owej militaryzacji. I tak z jednej strony efektownie okazywano polityczne obrzydzenie dla dyktatorskiej formy rządów a z drugiej strony, w trosce o pożyczone pieniądze, minimalizowano realne represje ekonomiczne wobec PRL. Zresztą ekipy polityczne nadające wówczas ton światowej polityce (Reagan, Thatcher) nie miały nic przeciwko trzymaniu krótko „za twarz” i pozbawianiu praw tzw „zasobów siły roboczej” – również za pomocą militaryzacji (metod policyjnych).

    Tak więc pozwole sobie powtórzyć, że źródłem upadku PRL nie były długi czy sankcje ale strukturalne wady systemu. Niespłacalne długi i sankcje były efektem owych strukturalnych wad systemu.
    Zaznaczam też, że w żadnym przypadku nie obwiniam za ów upadek kolejnych ekip rządzących PRL ponieważ na owe wady systemowe, bez względu czy jej zauważali czy nie, z powodów obiektywnych nie mieli najmniejszego wpływu. A to z tego powodu, że wiązące się z nimi ewentualne decyzje po prostu nie były w ich rękach.”

  63. hetajr

    A teraz kilka zdań o „Czterdziestu pięciu lat, które wstrząsnęły Polską” Jerzego Eislera.

    Jak napisałem wcześniej do żabki konającej gdyby nie prolog i epilog faktycznie można by ją było uznać za jedną z dziesiątek czy setek ukazujących się ksiązek na temat PRL, których autorzy snują opowieści zgodne ze swymi pogladami politycznymi, uwikłaniami towarzysko-politycznymi czy doswiadczeniami biograficznymi.

    Ale trudno tak ją traktować gdy autor w prologu kilkakrotnie powtarza i uzasadnia tezę, że w 1943 czyli po złamaniu przewagi militarnej Niemiec przez Armię Czerwoną w stosunkach międzynarodowych Polska straciła podmiotowość i stała się przedmiotem. Tym samym jej los, w kontekście wyzwalania przez ZSRR został przesądzony i zależny wyłącznie od zwyciezców. Oczywiscie również w aspekcie przyszłej polityki wewnętrzej czyli systemu politycznego i gospodarczego. W tym kontekście cała opowiadana przez Eislera historia PRL dotyczy wydarzeń w ramach narzuconego systemu lub mniej lub bardziej przypadkowych marginesów swobody – istniejących bez najmniejszej dla systemu szkody. Mówiąc inaczej: w świetle prologu to nie ludzie i wydarzenia opisane na blisko 500 stronach wykończyły system ale on się sam wykończył. I stało się to dopiero pod koniec lat 80 – lecz nie w PRL. W tym kontekście cały ten polityczny taniec wokół systemu który obszernie opisuje Eisler wydaje się bezproduktywny – również w kontekscie szczypania de facto upadłej gospodarki PRL za pomocą sankcji.

    Natomiast w epilogu Eisler nieoczekiwanie nawiązuje do książki marksisty Ledera „Prześniona rewolucja. Ćwiczenie z logiki historycznej”. Przypomnę, że wg Ledera „okrutna, brutalna, narzucona z zewnątrz” rewolucja z lat 1939-56 jest praktycznie „nieobecna w mysleniu” politycznym krajan ponieważ odbierają ją jako doznanie senne (marzenie, koszmar…) czyli owo „prześnienie”. Ponieważ Eisler powołuje się na Ledera w kontekście opowiedzianej przez siebie historii PRL rozumieć należy, że ma na myśli „prześnienie” całych 45 lat. Biorąc pod uwagę trwający już 30 lat problem z oceną PRL wyrażający się np w radykalnej, jednostronnej krytyce (koszmar) bądż równie radykalnej i jednostronnej idealizacji (marzenie) muszę się z nim zgodzić. Upatrywanie w „zdradziecko” wciskanych kredytach i „złośliwych” sankcjach źródeł jego upadku jest własnie wyrazem owego „prześnienia”.

  64. jobrave
    8 sierpnia o godz. 23:25

    ” … przecież osiem lat temu Twój Prezes powiedział, żeby się nie czepiać Tuska za te loty, bo mu (Tuskowi) się należały”.

    Kaczyński zatem już wtedy proponował w tej sprawie modus vivendi, które ostatnio zostało przez opozycję odrzucone. Każda władza lata i jeździ, taki jej los i zawód, więc należy to wyłączyć z bieżącej walki politycznej. Tym bardziej, że przepisów regulujących loty rządowe inne niż HAED jak nie było tak nie ma od 30 lat. Może i twój Król Europy za tym nie stał, no to powinien dać głos: odpieprzcie się od Kuchcińskiego ― moi też latali i to więcej. Ale milczy. Osobliwy rekord pobiła premier Kopacz, która latała „na sucho”, co chyba nadaje się do księgi Guinnessa. W trakcie mocno przedłużonej kampanii wyborczej jechała Pendolino do Krakowa, nagabując po drodze pasażerów („jak smakuje kotlet?”), a za nią leciał pusty samolot rządowy, którym wracała później do Warszawy. Teraz chyba w kolejce lustracja Borusewicza. Co tydzień latał do Gdańska, gdzie miał dwa psy, które podobno cierpiały na chorobę sierocą. Inaczej rozwiązał taką sprawę Kwaśniewski, który polecił borowikom wozić służbowym samochodem swoje wilczury na spacer. W przypadku Borusewicza i Kwaśniewskiego to tylko realizacja dyrektyw World Wide Fund for Nature, w przypadku Kuchcińskiego niebywały skandal. Kaczyński miał to szczęście, że nigdy nie przeleciał się ze swoim kotem i w ten sposób uniknęliśmy kryzysu rządowego, sejmowej komisji śledczej oraz skargi do Brukseli.

  65. olborski
    8 sierpnia o godz. 23:30

    „2015 – wystarczy nie kraść”.

    Faktycznie, PO (wcześniej KLD) nigdy nie obiecywała, że kraść nie będzie i słowa zawsze dotrzymywała.

  66. remm
    8 sierpnia o godz. 23:33

    „281 lotów przez 7 lat to nie jest nawet 1 lot na tydzień”.

    Kosztowało to coś podatnika, czy zgoła nic? Latal z rodziną, czy zawsze sam?
    Rozliczamy tylko Kuchcińskiego, czy wszystkich?

  67. Mauro Rossi
    8 sierpnia o godz. 23:58
    Sugerujesz , ze PiS nigdy nie mial zamiaru dotrzymac slowa ? Klamali , klamia , beda klamac i tu sie zgadzamy

  68. remm
    8 sierpnia o godz. 20:25

    „Grylowanie Tuska ma odwrócić uwagę od korupcji w PiSie”.

    Na szczęście tym razem opozycja może odbić mocną piłkę”.

    „Newsweek” przypomniał, że sam zrobił wtedy śledztwo dotyczące lotów Tuska i opublikował artykuł na ten temat …”.

    A rozumiem, i wtedy właśnie, po tym artykule w Newsweeku, odwołali Tuska.

  69. olborski
    9 sierpnia o godz. 0:11

    „Sugerujesz , ze PiS nigdy nie mial zamiaru dotrzymac slowa ? Klamali , klamia , beda klamac.”

    Nie rozumiesz. PiS mówił „wystarczy nie kraść”, co można potraktować jako deklarację woli i sposób rządzenia. Jeśli ktoś kradnie lub się do tego zabiera to szybko wypada ― przykładem korupcyjne zarzuty dla Misiewicza i b. szefa KNF Chrzanowskiego (porównaj jak PO broni Gawłowskiego, Neumanna, Piniora). PO „wystarczy nie kraść”, nigdy nie obiecywała, więc trudno się dziwić, że „przez palce” przeleciały im w ciągu ośmiu lat ich rządów 250 mld zł z tytułu oszustw podatkowych VAT. A gdzieś ta gigantyczna kasa trafiła.

  70. Mauro Rossi
    9 sierpnia o godz. 0:26
    Nie męcz sie , jak mozna potraktowac „wystarczy nie kraść”, i cala reszte wiem i rozumiem .
    Wystarczy nie wykrecac znalezionego pod Smolenskiem kota , ogonem .
    Deklaracja woli .. wole byc ojcem (…) niz ojcem ksiedza . Przynajmniej mam wnuka jak PB przykazal

  71. Bar Norte

    >>Zresztą sankcje, jak podałem ci za Eislerem, miały dość ograniczony charakter co wiązało się z dwuznacznym podejsciem zachodu do owej militaryzacji<>ile miał tyle dał<<.
    I miały one wpływ na poziom życia Polaków. A Eisler usiłuje je bagatelizować w celu rozmazania obrazu przeszłości, dla doraźnych celów politycznych.
    Tutaj ocena sankcji inaczej niż u Eislera:

    http://dziennikzwiazkowy.com/na-biezaco/sankcje-gospodarcze-usa-byly-dla-wladz-prl-wielkim-ciosem/

    Jednocześnie oświadczam, że nie upatruję przyczyn upadku PRL w „zdradziecko” wciskanych kredytach i „złośliwych” sankcjach. Źródło oczywiście tkwi w niewydolności gospodarki po 1949 roku.

  72. Winno być:

    Reagan ile miał tyle dał

  73. Odlotowy marszałek. Od pisowca wymagajmy więcej. Pisowiec nie podniesie 100 zł na chodniku. Miejsce oflaguje,zgłosi fakt policji i poczeka do momentu przybycia patrolu. Tak sobie myślę bo zgubiona kwota staje się państwowa. Państwowego będziemy bronić jak niepodległości.

  74. Odlotowy marszałek. A w Sejmie w zamrażarce czekają na kość zamarznięte projekty opozycji. Tak sobie myślę,że teraz wiemy dlaczego skracano przemówienia posłów aby marszałek zdążył na samolot. Do klubu „badminktona”.

  75. Odlotowy marszałek i latający Sejm. Tak sobie myślę,że to jest sposób na uchwalanie przepisów na miejscu gdzie wystąpił problem. Patrzenie z góry na problemy wiele daje. Suweren ma rozwiązany problem w lot. Wystarczy chcieć.

  76. Szambo wybiło ustawą nr 447.
    Kochani Żydzi, zostawcie Polskę w spokoju. To jest jedyna rada, której powinniście wysłuchać i zrealizować. Polska ma prawo rządzić się sama , sama wybierać swój Parlament i sama decydować o swojej przyszłości.
    Dopiero po uchwaleniu ustawy nr 447, okazało się, że ta cała, oczekiwana transformacja to była ściema, kierowana zdalnie, wykonywana rękoma bojowników o prawo i sprawiedliwość pod batutą ponad narodowych organizacji żydowskich. Te organizacje przejmą ekonomiczną i polityczną władzę nad III Rzeczpospolitą.
    Kompradorzy z PiS okazali się oddanymi współpracownikami tego planu. Czy tak to miało być, przekonamy się w najbliższym czasie?
    Naród ogłupiony propagandą PiS i przekupiony programami 500 plus i 500 na krowę , czyli pięniędzmi branymi z kredytów, prawdopodobnie poprze w nadchodzących wyborach PiS. Jeżeli tak się stanie, to wyborcy potwierdzą swój brak zdolności do decydowania o swoim losie. Animatorem tego skandalu jest zwykły poseł , bez prawa jazdy, nienawidzący sąsiadów Polski, ale posiadającego poparcie lobby, które okaże się kolejnym rozbiorcą Polski.

  77. @hejtar po północy czasu polskiego:” źródło tkwi w niewydolności gospodarki…”
    Cytuję gen.Wojciecha Jaruzelskiego o ostatnim dziesięcioleciu PRL:
    „…istniały uwarunkowania ustrojowo-własnościowe, system nakazowo-rozdzielczy, różne hamulce realizacyjne. Powodowało to niedostateczną kreatywność i efektywność gospodarki. Rozbudowane było szeroko tzw. spożycie zbiorowe, w tym liczne, (…) świadczenia i przywileje socjalne, a przede wszystkim odczuwalne coraz bardziej w drugiej połowie lat 70. kryzysowe skutki wcześniejszej łatwości i łatwowierności kredytobiorczej. Krótko mówiąc – gospodarka była ciężko chora. Ponadto różne biurokratyczne, zachowawcze opory, nieporadności i lęki – widoczne zwłaszcza w warunkach sytuacji wyjątkowej, wymagającej od kadr szczególnych, operatywnych predyspozycji. W obszarze władzy, partii, jej politycznych sojuszników i zwolenników, było bardzo wielu ludzi wykwalifikowanych i rozumnych, rzetelnych i pracowitych, kierujących się dobrem kraju. Ale też nie wszyscy, od najniższych do najwyższych szczebli, potrafili – merytorycznie, mentalnie, charakterologicznie – wyzwaniom tego czasu sprostać…”
    Nie wszyscy potrafili sprostać, ja kiedyś napisałam „udźwignąć idei”, ale nie doceniłam @Bywalca 2 który 8 sierpnia o godz. 10:09 napisał:
    „A tak nie wierzę , że gdyby nawet Gierek posiadał mądrość chińskich przywódców i także doszedł juz wówczas do tego wniosku co Deng Ciao Ping , ze „nie ważne czy ten kot jest czarny czy biały , ważne żeby myszy łapał „,Polska ostałaby sie jako enklawa socjalizmu w środku Europy . Polska nie ma miliarda spolegliwych obywateli.”

  78. 447. Dlaczego Sejm nie uchwali ustawy wyłączającej stosowanie 447 na terytorium suwerennego państwa IV RP. Tak sobie myślę,że na zasadzie wzajemności można eksterytorialność prawa jankesów wyłączyć. Prawo krajowe to sprawa tubylców chyba,że to członek Unii. A wtedy TL ma zastosowanie.

  79. Podatek kościelny po co kombinować z wpłatami charytatywnymi na Caritas czy Rydzyka jak z lotem samolotem. Tak sobie myślę,że to będzie konkretne żródło finansowania tej sfery uczuć. Skoro wierzysz nie odmówisz samoopodatkowania w celu zbawienia duszy.

  80. Mauro,
    widzę, że wina Tuska bardzo Ci smakują. Uważaj z nadużywaniem.

  81. ” Opozycjoniści w PRL działali nielegalnie w świetle ówczesnego prawa wybierając dobro narodu, a nie komunistycznej nomenklatury. Ówczesne prawo było dobrym przykładem prawa niesprawiedliwego.”, kto to naskrobał?, trudno wyczuć – taka diagnoza oceniona jako sukces może mieć wielu ojców.
    Tu mamy przykład działania dla dobra narodu:
    „21 POSTULATÓW
    Wysoki Sądzie,
    Akt oskarżenia na str. 17 stwierdza, iż 21 sierpnia 1980 roku Międzyzakładowy Komitet Strajkowy w Gdańsku ogłosił 21 postulatów. Porozumienie zostało podpisane 31 sierpnia. Dodam, że umowy o zbliżonej treści zawarto 30 sierpnia w Szczecinie, a 3 września w Jastrzębiu-Zdroju. Wszystko to stanowiło zaczyn późniejszych historycznych procesów. Jednakże Prokuratura przemilcza drugą tego stronę – fatalne skutki ekonomiczne. To była ekonomiczna „bomba zegarowa”. Postulaty te stworzyły precedens, wzorzec dla dalszych roszczeniowych tendencji i działań. Uzasadnia to, ażeby przypomnieć je w niniejszym wyjaśnieniu:
    • Postulat 7. „Wypłacić wszystkim pracownikom biorącym udział w strajku wynagrodzenie za okres strajku – jak za urlop wypoczynkowy…”.
    • Postulat 8. „Podnieść zasadnicze uposażenie każdego pracownika o 2000 zł na miesiąc, jako rekompensatę dotychczasowego wzrostu cen” (później nazywano je „wałęsówkami”).
    • Postulat 9. „Zagwarantować automatyczny wzrost płac równolegle do wzrostu cen i spadku wartości pieniądza”.
    • Postulat 10. „Realizować pełne zaopatrzenie rynku wewnętrznego w artykuły żywnościowe, a eksportować tylko nadwyżki”.
    • Postulat 14. „Wprowadzić emerytury po przepracowaniu 35 lat, skracając wiek emerytalny dla kobiet do 50 lat, a mężczyzn do 55 lat”. Później pojawiła się wersja: „Obniżyć wiek emerytalny dla kobiet do 55 lat, a dla mężczyzn do lat 60, lub przepracowanie w PRL 30 lat dla kobiet i 35 lat dla mężczyzn, bez względu na wiek”.
    • Postulat 18. „Wprowadzić urlop macierzyński płatny przez okres trzech lat”.
    • Postulat 20. „Podnieść diety z 40 zł do 100 złotych i dodatek za rozłąkę”.
    • Postulat 21. „Wprowadzić wszystkie soboty wolne od pracy; pracownikom w ruchu ciągłym i systemie czterobrygadowym brak wolnych sobót zrekompensować zwiększonym wymiarem urlopu wypoczynkowego lub innymi płatnymi dniami wolnymi od pracy”.
    Syntetycznie rzecz ujmując, postulaty te oznaczały: pracować krócej – zarabiać więcej, a nawet nie pracując, a strajkując – też zarabiać, według zasad urlopu wypoczynkowego. Chociaż postulat 7. dotyczył wypłat dla uczestników strajków sierpniowych, to w praktyce wymuszano na dyrekcjach jego realizację niemal we wszystkich późniejszych akcjach strajkowych. Ale wracając do porozumień. Nie było w nich mowy ani o prywatyzacji, ani o reprywatyzacji, a tym bardziej o możliwości bezrobocia. W sumie „ultrasocjalizm”, „zjeść ciastko i mieć ciastko” – niezwykle atrakcyjna oferta. Jej długofalowe skutki przemnożone przez naciski i fale roszczeniowe, które następnie – a zwłaszcza w 1981 roku – przetaczały się nieustannie przez kraj, przyniosły w efekcie 25-procentowy wzrost płac i 18-procentowy spadek produkcji, ze wszystkimi tego społecznymi konsekwencjami. Lawina pustego pieniądza pustoszyła rynek. Szczególnie dotkliwe społecznie były braki żywności, leków, środków higieny, paliw. Często na półkach sklepowych pozostawał tylko przysłowiowy ocet. Wszyscy pamiętający tamten czas chyba nie zaprzeczą, jaką było to potworną udręką dla społeczeństwa, dla polskich rodzin. Już nie mówiąc o rozstrojeniu gospodarki w makrowymiarze i wszystkich tego wewnętrznych i zewnętrznych skutkach.. ”
    https://www.tygodnikprzeglad.pl/wyjasnienia-gen-wojciecha-jaruzelskiego/

  82. przydałoby się przeprowadzić jakiś egzamin ze spolegliwości. Przed wyborami.

  83. Poseł Mularczyk z PiS (ten od obliczania reperacji – odszkodowania od Niemców ca 1 bilion Euro ) od 8 :15 w porannej rozmowie w radio Kraków łże jak bura suka o Kuchcińskim – wyłączyłem po kilku minutach cierpliwego słuchania – Bez komentarza, -kłamstwo goni kłamstwo i kłamstwem pogania .
    ps .
    panie Mularczyk kiedy pan ogłosi publicznie kwoty należne od Niemiec z skrupulatnym wyliczeniem _ eksperci długo pracowali ,trzeba im było płacić ,czas na rozliczenie swojej roboty
    4 lata mnie kiedy Mularczyk startował z listy ” Dobrej Zmiany ” jechałem wtedy droga nr 75 od Nowego Sącza -do Krynicy – Zdroju .Ten facet wisiał wszędzie do znudzenia na drzewach , banerach ,plaktach i mimo ze z miejsca nr 7 dostał sie do Sejmu – teraz tylko to rozliczenie Niemców ! tez beznadziejna sytuacja ale …..panie Mularczyk do roboty .

  84. waldemar
    9 sierpnia o godz. 8:48

    Mularczyk najgorszy ??
    Przecież ta banda faszystów jest taka sama.

  85. Trochę długie. Ale jak ktoś zechce przeczytać, to proszę. Znalezione na facebooku. Choć nie wiem, czy to coś da.
    Przekonani nie potrzebują być przekonywanymi, a quentin, Rossi i para półgłowkow neo i srutu, i tak nie zrozumieją.

    „MÓJ LIST DO PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ

    Panie Prezydencie,

    Dokonał Pan w ciągu czterech lat swojej kadencji niezliczonych wprost czynów dewastujących instytucje demokratycznego państwa prawa – bo to nie tylko 13 deliktów konstytucyjnych. Kto nie ślepy – przecież widzi to jak na dłoni, próżno wymieniać. Tak Pan wybrał. Nasuwa się pytanie, ile w tym Pana wyborze głupoty, o którą trudno posądzać doktora praw najznakomitszej polskiej uczelni, ile cynizmu, ile pragnienia politycznej kariery, ile osobniczej małości. Ustawił Pan się świadomie jako przystawka silnego człowieka, któremu na chwilę udało się podstępnie zawładnąć Polską, politycznego szaleńca, który ciągnie Polskę w przepaść, któremu potrzebna jest Pana kontrasygnata tego, co niecnie czyni, żeby zachować złudne pozory, że wszystko jest „lege artis”. To wielki ból, ale to można jeszcze jakoś zrozumieć podglądając historię, bo wiele jest przecież w niej serwilizmu, wiernopoddaństwa, pretorian ślepo wodzowi służących z jakichś właściwych im motywów, niezależnie dokąd wódz wiedzie.

    Na Pana przyszło jednak wzmożenie, wybicie się na inicjatywy własne ujmujące w słowa obłędny pomysł Pana pryncypała na Polskę toksycznie narodową, wyznaniową, zamkniętą w kokonie plemienności i „naszyzmu” – słowa, których sprytny taktyk woli osobiście nie wypowiadać. Rozpoczął Pan od akceptacji tej myśli przewodniej rzuconej w imieniu wodza z trybuny sejmowej, od której rozpoczął się proces dewastacji demokratycznego państwa prawa: suweren ponad prawem, mając skądinąd pełne usta priorytetu prawa przed przemocą, kiedy przemawia Pan z racji swego urzędu z trybuny ONZ-tu. Suweren – nie obywatel, masa ludzka, tłum bez twarzy, oddający bez refleksji swoją nieuświadomioną wolność w ręce silnego człowieka za złudne poczucie bezpieczeństwa, za tłustą miskę strawy, wrzeszcząc – jak to tłum, któremu o nic nie chodzi – „panem et circenses”, chleba i igrzysk.

    A później poszło dalej. Żołnierze wyklęci. Ten niezwykle złożony konglomerat polskiego oporu wobec dominacji sowieckiej, krótki jak mgnienie oka, kiedy istniała jeszcze nadzieja na zmianę polskiego losu. Kilkadziesiąt tysięcy ofiar komunistycznych represji – wywózki, gułag, tortury, setki wyroków śmierci. Rozpaczliwie walczący o lepszą Polskę WiN ze swoją żelazną zasadą „bez przemocy” – to Mazurkiewicz, Rzepecki, bohaterowie okupacyjnej walki zbrojnej, którzy ponieśli śmierć w ubeckich kazamatach. Dlaczego o tym się nie mówi? A jeśli już, kiedykolwiek – dlaczego niecnie wykorzystuje się ten dramat dla umniejszenia bohaterskiego czy zbrojnego okresu wojny wskazując na te ofiary, jedne przecież z wielu, jako na wiodących bojowników o wolną Polskę. Co więcej – wyłuskując spośród tych tysięcy ofiar kilka tylko postaci najbardziej kontrowersyjnych – tak, początkowo uczestników walki zbrojnej w formacjach Armii Krajowej, później jednak sprzeniewierzających się jej wielkiemu etosowi, jakże często kolaborujących z komunistycznymi władzami, obdarowywanych na krótko wysokimi funkcjami w Urzędach Bezpieczeństwa, siejących śmierć białoruskim współbraciom dlatego, że prawosławni, nie współplemieńcy, puszczających z dymem ich wioski, po dziś dzień wywołujących traumę na swoje wspomnienie u tych, którzy to wiąż w Hajnówce i setkach podlaskich i suwalskich wsi pamiętają. To Rajmund Rajs, „Bury”, to Zygmunt Szendzielarz, „Łupaszka”, to Józef Kuraś, „Ogień”, mordujący również współbraci Żydów i Słowaków. To ich prezentuje się jako narodowych bohaterów, no, ażeby uwiarygodnić historyczne kłamstwo – dorzuca się do niech bohaterów najbardziej autentycznych, patriotów najwyższej próby, kalając ich imiona w panteonie Wielkich: gen. Okulickiego, „Niedźwiadka”, gen. „Nila” Fieldorfa, bohaterskiego rotmistrza Pileckiego, autora wstrząsającego raportu o „Holocauście”. To ich portrety wiszą w nawach polskich kościołów ślepych na zbrodnie jakich się dopuszczali – zbrodnie z rasowej nienawiści. To im urządza się celebrowane pogrzeby z udziałem najwyższych władz państwowych.

    I Pan w tym uczestniczy, Panie Prezydencie. Pan przeciw temu nie protestuje, a wystarczyłoby kilka słów majestatu Rzeczypospolitej, żeby Polacy otrzymali inny sygnał: że to jest przekłamanie historii w imię obłędnej wizji „innej Polski”, której mitem założycielskim nie jest to, co najbardziej nobilituje Polaków w ostatnim ćwierćwieczu – polski „okrągły stół”, jakże niecnie wdeptywany w ziemię, idea narodowego pojednania, nasza przepustka do Europy, do wspólnoty wolnych narodów i wolnych ludzi, nasza polska agora, wspólna europejska spuścizna rozmowy ponad podziałami dążącej do wspólnego dobra. Sygnał, który Pan od początku kadencji swojego urzędu akceptuje i wspiera, jest inny, złowieszczy: że mitem założycielskim tej „innej Polski” musi być bratnia krew na polskiej ulicy, podziały, „naszość”, budzenie nieustannego lęku przed obym – nie współplemieńcem, państwo wyznaniowe zamknięte na wszelką inność.

    A później poszło jeszcze dalej: Pana przyzwolenie na haniebne marsze polskich faszystów pod zwłowieszczym znakiem falangi wrzeszczących o jakiejś „białej Polsce”, domagających się śmierci jakichś „wrogów narodu”, później bezkarnie palących kukłę Żyda, wznoszących łapy z okrzykiem „heil und sieg” w dni urodzin Adolfa Hitlera, wieszający podobizny polskich europosłów upominających się o polską praworządność, tych samych, co wcześniej palili żywcem swoich żydowskich współbraci w Jedwabnym – i nie tylko tam. Pan to akceptuje, daje temu publiczny wyraz – ani słowa prezydenckiego sprzeciwu. Nie zabiera Pan głosu, kiedy w Białymstoku dokonuje się kolejna hucpa, kiedy dochodzą do głosu siły wstecznictwa, wciąż obecna na polskiej ziemi targowica, kiedy na ludzi upominających się o swoje niezbywalne, obywatelskie prawa dokonuje się brutalnego ataku z wrzaskiem, że broni się jakiegoś kościoła sprzeniewierzającego się uniwersalnemu przesłaniu Ewangelii „obyście się wzajemnie miłowali”. Milczy Pan, ani słowa protestu wobec faktu, że tej krucjacie przewodzą politycy z bliskiej Panu formacji politycznej, którym włos nie spada z głowy.

    No i tak dochodzi do tej kropki na „i”, do roztoczonego przez Pana narodowego patronatu nad rocznicą powstania faszystowskiej formacji, polskiej hańby i polskiego wstydu, czemu towarzyszy wspierające Pana kłamstwo wypowiedziane przez Pana ideowe zaplecze, szefa Urzędu ds. Kombatantów, że „…Brygada Świętokrzyska nigdy nie kolaborowała z Niemcami…”, że „…to jej czarna legenda…”. Daje Pan zwłowieszczy sygnał Polakom: droga do faszyzacji kraju zostaje otwarta. Wskazuje Pan drogę do narodowej katastrofy.

    Panie Prezydencie, określa Pan tym ostatecznie swoje miejsce, jaki wyznaczy Panu historia: tam, gdzie hańba i wstyd: tego jestem pewien. Mimo tego, nie czuje do Pana nienawiści, bo nie ma nic, co niszczyłoby nasze człowieczeństwo bardziej, niż nienawiść. Chcę tylko coś Panu podpowiedzieć, może Pan z tego skorzysta: droga powrotu na dobrą stronę mocy jest zawsze otwarta. Mając wciąż te pełne usta Polski, niechże Pan się przełamie, niechże Pan wypowie to jedno zdanie: stop faszyzmowi, gdziekolwiek na świecie, a w dotkniętej nim tak okrutnie Polsce w szczególności. Tego Panu życzę.

    A gdyby Pan i Pana służby doszły do wniosku, że powiedziałem choć jedno słowo za dużo, że podniosłem rękę na Pana miałki majestat, że popełniłem przestępstwo – stawiam się do dyspozycji, a powiem, że nawet chętnie widziałbym się z prokuratorskim zarzutem w ławie oskarżonych. Mam co prawda mocny immunitet: wiek podeszły – jestem dzieckiem wojny, ja horror faszyzmu przeżyłem; i moją terminalną, ciężką chorobę, chętnie się jednak tego immunitetu wyrzeknę. Z ławy oskarżonych głos mego obywatelskiego protestu, mojego gniewu, mojego „non possum” wybrzmiały głośniej, donośniej niż z obywatelskiego portalu. Więc „voiila”. I tym kończę ten mój lit do Pana, Panie Prezydencie, i jakże pragnę, żeby Pan go przeczytał, co zapewne nie nastąpi.

    BOGUSŁAW STANISŁAWSKI”

  86. Lewy
    9 sierpnia o godz. 9:52

    A i owszem, taka prawda.
    Faszystów trzeba rozliczyć – sprawiedliwie.

    Faszyzm, Ein Führer, ein PiS

  87. @

    Kaczyński: Kuchciński będzie startował w wyborach parlamentarnych
    http://wyborcza.pl/7,75398,25071324,kaczynski-kuchcinski-bedzie-startowal-w-wyborach-parlamentarnych.html#S.main_topic-K.C-B.1-L.1.duzy

    Cudnie: poproszę teraz o zdjęcia z burdelu !!!!

  88. kodwbutach08.08.2019,

    „To najbardziej demokratyczna metoda oceny jego osoby”
    Nie panie prezesie!!!
    To najbardziej skuteczna metoda obnażenia nędzy moralnej jego elektoratu!

  89. Tenis nocą. Warto było oglądać mecz Igi Świątek z Naomi Osaką (druga w rankingu WTA). Polka wprawdzie przegrała 6:7 i 4:6, ale w pierwszym secie miała dwie piłki setowe do pokonania Japonki, a w drugim do ostatniego gema była równorzędną partnerką. Osaka będzie prawdopodobnie po tym turnieju liderką rankingu.
    W meczu świetne zagrania obu tenisistek.
    Szkoda, że meczu nie widzieliście na żywo, niemniej radzę popatrzeć na powtórkę

  90. Pokutą dla marszałka była rezygnacja. Teraz oczyszczony może kandydować znowu. Tak sobie myślę o powracających politycznych synach marnotrawnych po locie nad kukułczym gniazdem.

  91. ls42
    9 sierpnia o godz. 10:13

    Teraz napisz coś o siatkarzach, festiwalach piosenki rozrywkowo tanecznych, teleturniejach klasycznych i eksperymentalnych w sieci kablowej i eterze. Tak powolutku zaczniemy się oddalać od spraw burdelowych. 🙂

  92. ..MY SĄ WŁADZA I PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ I WARA KAŻDEMU KTO PODNIESIE RĘKĘ NA CZYSTYCH JAK ŁZA LUDZI WŁADZY NA CZELE Z GURU -PREZESEM
    CZY TO JUŻ KOMUNA CZY TYLKO LEKKA DYKTATURA ?? SZAREGO POSŁA !!

  93. turkmen
    9 sierpnia o godz. 10:51

    ..MY SĄ WŁADZA I PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ I WARA KAŻDEMU KTO PODNIESIE RĘKĘ NA CZYSTYCH JAK ŁZA LUDZI WŁADZY NA CZELE Z GURU -PREZESEM
    CZY TO JUŻ KOMUNA CZY TYLKO LEKKA DYKTATURA ?? SZAREGO POSŁA !!

    Pełzający faszyzm. I’m afraid.

  94. @

    Kulisy dymisji. Kuchciński się bronił, ale prezes PiS „był surowy”,

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25069954,kulisy-dymisji-marek-kuchcinski-bronil-sie-ale-prezes-pis.html#BoxWOpImg1

    michelangelo70

    Niewiarygodne, jakie to są śmierdzące wszarze. Szkoda, że pan niedorzecznik nie powiedział jeszcze „a u was biją murzynów” Bezczelność i tupet pigmeja i jego szczekaczy jest wielka i niezmierzona.

    Armin Wittner
    Nieważne, że KRADŁ. Ważne, że kłamał na spowiedzi u prezesa.

  95. @ SŁOWIANIN STANISŁAW
    9 sierpnia o godz. 7:31

    „447. Dlaczego Sejm nie uchwali ustawy wyłączającej stosowanie 447 na terytorium suwerennego państwa IV RP?”

    Bo nie musi. W Polsce obowiązuje prawo polskie a nie amerykańskie i taka ustawa byłaby pustosłowiem. nie możemy zabronić rządowi USA udzielania pomocy prawnej polskim obywatelom i organizacjom, bo polskie prawo cywilne nie zakazuje korzystania z finansowej lub merytorycznej pomocy osób trzecich, w tym zagranicznych.
    Jedyne, co mogłaby (i powinna zrobić) Polska to drogą dyplomatyczną przypomnieć Wujowi Samowi o umowie z 1960 roku, albo Sejm powinien był podjąć stosowną uchwałę, albo jedno i drugie.
    Nie mam ni przeciwko dochodzeniu przez Żydów i żydowskie organizacje roszczeń z tytułu majątku utraconego w wyniku wojny i Holocaustu (trzeba pamiętać , że znaczna część tego mienia została przejęta przez Polaków i polskie organizacje i tu jest pole do sporów, ale z drugiej strony musimy się chronić przed różnymi cwaniakami, którzy chcą się wzbogacić wykorzystując niedoskonałości prawa tak jak było w przypadku Powiernictwa Pruskiego.

  96. adam 100 godzina 10.46
    Odsypiam, ale wrócę.
    Pozdrawiam

  97. @

    Marek Ponikowski:

    Kuchciński, palił, ale się nie zaciągał. Latał, ale nie złamał przepisów. Nie złamał przepisów ale podaje się do dymisji.Przepisy są dobre, ale będziemy je zmieniać. Pan marszałek bardzo to wszystko przeżywa i każdy patriota powinien mu współczuć.

    A w ogóle to Tusk też latał. Do Gdańska. A lecąc do Peru zabrał ze sobą żonę.
    Ktoś tu ma nas wszystkich za idiotów.

  98. Ktoś nie zna mentalności jankesów i ich interpretacji zasięgu ich prawa. Trump uwłaszczył Izrael na Wzgórzach Golan. W tym kierunku idzie interpretacja 447 na terytorium nad Wisłą. Tak sobie myślę,że na durne jankesowe prawo trzeba reagować wzajemnie pokazując gest Kozakiewicza Sejmowym gestem.

  99. Troche europejskich wartosci dla M. Rossiego , aby oszczedzic mu nie potrzebnego wysilku
    Wystarczy nie klamac – europejski suweren od podkarpacko – bieszczadzkiego troche sie rozni jednak , wiec po co tam sie pchac ? Odpowiedz powinna byc latwa nawet dla MR

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25072110,szwedzki-minister-karci-beate-mazurek-za-klamstwa-niech-zajmie.html#s=BoxOpMT

  100. @

    @

    Adam Szejnfeld:
    Sex i polityka.

    – Dzień dobry – zagadnął mnie pewien mężczyzna w sklepie.
    – Dzień dobry – odparłem.
    – To co, będą wybory?… – zapytał najwyraźniej chcąc nawiązać rozmowę.
    – Tak, prezydent właśnie ogłosił… – powiedziałem.
    – I co on teraz będzie robił, jak już skończy tę swoją kadencję? – podtrzymywał wątek mój rozmówca.
    – Och, wie pan, on ma jeszcze dużo czasu, a w przyszłym roku, jeśli PiS się zgodzi, to zapewne znów wystartuje – stwierdziłem.
    – Jak to, wybory prezydenckie będą dopiero za rok? – szczerze się zdziwił.
    – Przecież ogłosił, że wybory będą teraz, w październiku! – dodał.
    – Tak, tak, ale nie prezydenckie – odparłem.
    – Acha, no tak, przepraszam, przecież teraz będą wybory te, no samorządowe – rzucił lekko zakłopotany, ale zarazem zadowolony, że się poprawił.
    – Przykro mi, ale nie – zaprzeczyłem.
    – Wybory samorządowe już były – dodałem.
    – Taaaaak? – ponownie mój rozmówca się zdziwił. Czyli teraz będą… eu-ro-pej-skie?… – zapytał nieśmiało, wyciągając sylaby i lekko, chyba podświadomie, ściszając głos.
    – Niestety, też nie. Europejskie również już były. Całkiem niedawno, w maju…
    Powoli przesuwaliśmy się do kasy. Mój rozmówca kontynuował.
    – Dobrze… To niech mi pan powie, jakie teraz będą wybory? – zapytał już bez żadnego skrępowania.
    – Parlamentarne, proszę pana – uprzejmie odparłem, ale w jego oczach zauważyłem niewypowiedziany znak zapytania, więc szybko dodałem, że chodzi o wybory do Sejmu i Senatu.
    – Aaa… jasne, no tak…, no tak, pewnie! – przytaknął.
    Zapłaciłem za swoje zakupy, a że mój rozmówca stał w kolejce przy kasie tuż za mną, to żegnając się tym razem ja zadałem mu pytanie.
    – A pan będzie głosował w październiku?
    – Tak, tak, oczywiście, zawsze biorę udział w wyborach – odparł.
    – Zawsze – powtórzył…

  101. @olborski
    9 sierpnia o godz. 12:11

    Spoko. Faszysta( -tka) będzie dalej swoje.

    Posłanka powinna raczej zapytać, dlaczego tak wielu Polaków ucieka z Polski.

    Minister Johansson zdradził jednak z czym Szwecja ma największy problem i w czym europosłanka Mazurek naprawdę mogłaby pomóc:

    Coś, z czym naprawdę mamy problem to zagraniczne gangi złodziei, także tych z Polski. Są one odpowiedzialne za prawie połowę włamań w Szwecji i 90 proc. wszystkich kradzieży samochodów, silników do łodzi oraz maszyn rolniczych. Jeśli szanowna pani poseł może coś w tym temacie zrobić, byłbym wdzięczny.

  102. Aby bylo jasne i nikt nie musial sie meczyc , nikogo przepraszac i odlatywac ..
    To wszystko wina dziadka albo pradziadka (?) Bartlomieja S. ( Wermacht jeszcze byl w powijakach) i pokrzepic suwerenne serca mozna tylko maslanymi ciasteczkami

  103. Dlaczego katolicy kradną. Tak sobie myślę ,że wystarczy pomyśleć nie moje nie ruszaj. O martwym przykazaniu nie wspomnę.

  104. remm
    8 sierpnia o godz. 23:03
    ,,Skąd te wieści o podatku katastralnym? Według mnie na pewno nie zostanie wprowadzony, ponieważ zbyt wiele świń i prostytutek z rządu, sejmu i okolic nakupiło mieszkań na wynajem za kradzione pieniądze. ”

    Wladza tak ustawi przepisy, zeby tylko suweren placil.
    Zwolnienie od podatku katastrarnego od pierwszego mieszkania jest rozwiazaniem optymalnym, ale trzeba zobaczyc, czy gdzies w UE takie rozwiazania sie stosuje albo czy mozna.
    Wideoprezentacje na Youtube wydaja sie idealne do sluchania podczas sprzatania kuchni po obiedzie.

  105. Jak towarzysz prokurator Piotrowicz mówił prawdę o lekach w stanie zamrożenia
    Szef zespołu organizującego w Sejmie przekształcanie państwa prawa w państwo partii rządzącej przy pomocy ustaw zmieniających konstytucję, powiedział kilka dni temu, że tak, leciał on samolotem rządowym do Rzeszowa razem z marszałkiem Kuchcińskim, bowiem miał nadzwyczajną sytuację – musiał dostarczyć dla żony pięćset ampułek leku w stanie zamrożonym.

    Jak dowiedzieli się dziennikarze niespolonizowanej jeszcze parszywki polskojęzycznej – onetu:

    „Jednak i ta wypowiedź zawiera mataczenia. Jak poinformowały nas władze Instytutu Hematologii i Transfuzjologii: „Instytut nie wydaje leków znajdujących się w stanie głębokiego zamrożenia”.

    Skoro Piotrowicz twierdzi, że miał te leki przy sobie i były one w stanie zamrożenia, to skądś te leki musiał dostać. Według logiku PiSowskiej Piotrowicz mówi prawdę, a ktoś jakiś pracownik Instytutu Hematologii kłamie. Skoro Piotrowicz te leki miał, to skądś musiał je mieć. No przecież, że z Instytutu.
    Pzdr, TJ

  106. @

    Wyciskają kraj jak cytrynę i udają, że to nie oni, tylko Tusk

    http://wyborcza.pl/7,75968,25067903,czy-dymisje-w-polsce-sa-mozliwe.html#S.main_topic-K.C-B.2-L.2.glowka

    bra-tanki09.08.2019,
    Czekam na przelewy kłamcy Kuchcińskiego, bo on myśli, że ma odpuszczone, a co do wyciskania…
    Okupanci, zaborcy zawsze dawali wódkę i miedziaka motłochowi, żeby cieszył się, że dobrzy panowie tylko biją, mogliby zabić, więc suweren to łyka jak zapłacone pierogi.
    Mafiosi tak działają. Dasz im palec, pociągną rękę, bo nie mają skrupułów. Mają natomiast świadomość przepierzonego życia i nadchodzącego kresu. Stąd to chapanie , żarcie i rzyganie.

  107. @
    Czarnecki porównał Różę Thun do „szmalcowników”. Teraz musi przeprosić

    http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,25071329,ryszard-czarnecki-porownal-roze-thun-do-szmalcownikow-teraz.html#S.main_topic-K.C-B.4-L.2.maly

    standard_jestem09.08.2019, 10:55
    Ciekawe jak taka glizda jak Czarnecki zachowalaby sie w czasie wojny?

  108. Dlaczego katolicy chorują. Tak sobie myślę,że skuteczność intencjalnej modlitwy jest na poziomie skuteczności świeckiej służby zdrowia. To chory układ.

  109. Sejm uchwałą może potępić 447 jako antykatolicką. Tak sobie myślę chronić księży czy nieruchomości.

  110. Tak wygląda ta „polityka historyczna” małego majsterkowicza jakim jest Naczelnik IV RP. W Polsce roku 2019 nie ma już żyjących ludzi odpowiedzialnych za politykę, która stworzyła tragedię II wojny światowej. Nie ma ich już także, na świecie. Działają tylko kombinatorzy, sami uwłaszczający się w roli „spadkobierców” i „ofiar” tej wojny. Media i politykierzy wykorzystuję te matrixy ofiar do takich celów jakie im są wygodne. Tak powstała ta skandaliczna ustawa, która chce z pokolenia obecnie żyjącego w Europie wschodniej zrobić niewolników odpowiedzialnych za historię, której oni nie tworzyli.
    Naczelnik IV RP stał się zakładnikiem tej historycznej polityki, którą sam uprawia. Naczelnik IV RP będzie również kreatorem nowej polskiej niewoli, jeżeli pomysłodawcom ustawy nr 447 uda się realizacja tego haniebnego planu. Odrzucenie 19 lipca przez PiS ustawy, która by definitywnie i formalnie wyeliminowała te knowania, a którą zgłosił klub Kukiz15, jest dowodem kooperacji posłów PiS w tym ponurym planie przejęcia polskiego majątku narodowego przez nowych właścicieli, którzy są właśnie tym matrixem ofiar II wojny światowej.
    Każdy naród powinien pilnować swojego kurnika, a nie być lisem grasującym w kurniku oddalonym o tysiące kilometrów.

  111. A może sprawa ma sens głębszy.kTÓRA OPCJA WYGRYWA ?B o skubnęli członka PC.Poczytajcie historię Adolcia i ,jego kamratów.i towarzyszy.

  112. Prawdą jest,że władza demoralizuje. Tak sobie myślę,że daj władzę a skrzywdzisz nawet kiedyś porządnego biedaka.

  113. Mauro Rossi
    8 sierpnia o godz. 23:56

    jobrave
    8 sierpnia o godz. 23:25

    ” … przecież osiem lat temu Twój Prezes powiedział, żeby się nie czepiać Tuska za te loty, bo mu (Tuskowi) się należały”.

    Kaczyński zatem już wtedy proponował w tej sprawie modus vivendi, które ostatnio zostało przez opozycję odrzucone. Każda władza lata i jeździ, taki jej los i zawód, więc należy to wyłączyć z bieżącej walki politycznej. Tym bardziej, że przepisów regulujących loty rządowe inne niż HAED jak nie było tak nie ma od 30 lat. Może i twój Król Europy za tym nie stał, no to powinien dać głos: odpieprzcie się od Kuchcińskiego ― moi też latali i to więcej.[…]”.
    _________________________________________
    Kaczyński bronił Tuskowych lotów, ponieważ obawiał się, że wałkowanie tej sprawy może się obrócić przeciwko niemu – atakowany za loty Tusk dostarczy mediom kwity na temat lotów prezydenta Lecha Kaczyńskiego – dokąd latał, z kim latał, po co latał. I mogłoby się okazać, że transportu rządowego nadużywano do przelotów niekoniecznie służbowych z osobami niekoniecznie uprawnionymi do tychże przelotów. Może nawet okazałoby się, że rządowy samolot woził Jarosławowi kota do Juraty, bo jak wiadomo rzeczony uwielbiał ładować akumulatory w prezydenckiej rezydencji w tejże Juracie.

    „Pięćdziesiąt razy rządowy embraer zawoził Donalda Tuska do Gdańska lub go z niego odbierał w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Zdarzały się weekendy, podczas których premier wylatał równowartość nowego mercedesa.” -informował „Newsweek” w 2012 roku. nie tylko „Newsweek”, lecz również inne media, w tym „GW” oraz będący -podobnie jak „Newsweek” – niemieckiego wydawnictwa Axel-Springier. Podkreślam: niemieckiego, co zadaje kłam Twoim i nie tylko Twoim twierdzeniom, iż media zagraniczne, a niemieckie w szczególności, nie były krytyczne wobec rządów Tuska, PO. lecz wyłącznie go wspierały. Po medialnej zadymie Tusk przesiadł się na samoloty rejsowe.

    Jeśli chodzi o Borusewicza, to latał samolotami rejsowymi, a chyba jest jakaś różnica pomiędzy kosztami przelotów rejsowych, a rządowych.

    Kolejna sprawa: Tusk, w przeciwieństwie do Kuchcińskiego, nie łgał na temat lotów i to jest zasadnicza różnica. Druga różnica – Tusk nie nakazał zniszczenia dokumentów dotyczących lotów. Trzecia różnica – incydentalnych przelotów z członkami rodziny, nie można porównywać z nagminnym wożeniem familii i kumpli przez Kuchcińskiego.
    Czwarta różnica: skromność i umiar -powtarzaliście to codziennie do znudzenia i bezczelnie powtarzacie nadal, a postępujecie przeciwnie.
    Wczoraj Prezes jak zwykle kuglował faktami – Tusk latał 285 razy, nie dodał, że chodzi o wszystkie loty, nie tylko do Gdańska, bo tych do Gdańska rządowym samolotem było tylko 50 (Szydło -77). „Tylko” 50, też za dużo moim zdaniem, o 50 za dużo, bo skoro później latał do domu rejsowymi, to mógł to robić od początku. „Latał do miejscowości atrakcyjnych turystycznie” – grzmiał Prezes. Nie latał, pojechał samochodem w Dolomity na narty, a wracał samolotem, ponieważ pilne sprawy wagi państwowej wymagały jego natychmiastowego powrotu.

    Psychologicznie, społecznie jesteśmy ludźmi Wschodu, dorywając się do władzy, głupiejemy, cieszymy się, jak dzieci, przywilejami, które ona daje, korzystamy z nich bez umiaru, nadużywamy wręcz, wyłazi zamiłowanie do przepychu, gadżetomania, demonstracyjne pokazywanie, że jest się kimś. Charakterystyczne dla nas i dotyczy to wszystkich poprzednich rządów, ale w wydaniu pisowskim przybrało to już formy karykaturalne.

  114. Zamiłowanie do przepychu… czyli bizancjum idzie z góry i wystaje spod sutanny od 2000 lat. Tak sobie myślę jaki pasterz taka owczarnia. Za przeproszeniem psa,który upodabnia się do właściciela. Ale radujmy się…

  115. Powtarzam: ustawa 447, to akt z kategorii „soft law” – jest nieezgekwowalna, natomiast zobowiązuje rząd USA, by monitorował sygnatariuszy Deklaracji Terezinskiej (47 państw), jak realizują swoje -nazwijmy-to obietnice w kwestii restytucji mienia pozostałego po ofiarach Holocaustu, przy czym -podkreślam – nie ma możliwości wyegzekwowania terezinskich zobowiązań na drodze prawnej. Ustawa 447 jest rezultatem działań organizacji żydowskich w USA, które na wniosek poszkodowanych przez Holokaust, bądź ich spadkobierców, niezadowolonych z dotychczasowego przebiegu zwrotu mienia zgłosiły to Kongresowi USA.
    Umowa indemnizacyjna z 1960 roku nie załatwiły sprawy wszystkich roszczeń, a najlepszym tego dowodem jest to, że byli właściciele tzw. mienia pożydowskiego albo ich spadkobiercy odzyskują to mienie przed sądami cywilnymi w Polsce, dotyczy to jednak jedynie tych osób, które mają podwójne obywatelstwo — w tym wypadku amerykańskie i polskie. Jednak większość osób mających roszczenia nie ma tego obywatelstwa, a prawo do roszczeń posiada (akty własności, dowody pośrednie itp.). I właśnie te osoby nieposiadające obywatelstwa polskiego narzekają na trudności w odzyskiwaniu mienia, bo nie są obywatelami naszego państwa. Mogą oczywiście próbować, ale wiąże się to z horrendalnymi kosztami są bowiem zmuszeni do poddania się skomplikowanym procedurom prawnym za pośrednictwem łańcuszka pełnomocników. Czytuję angelskojęzyczne media żydowskie, więc jestem zorientowowany w czym rzecz, na co skarżą się osoby uprawnione do zwrotu mienia. I tu warto jeszcze jedną rzecz podkreślić — kwestia roszczeń nie dotyczy tylko Polaków pochodzenia żydowskiego, lecz również Polaków pochodzenia polskiego, którzy nie posiadają polskiego obywatelstwa – oni doświadczają identycznych trudności.
    Polska jest jedynym państwem sygnatariuszem Deklaracji Terezinskiej, w którym nadal nie ma ustawy restytucyjnej i to jest bardzo złe, dlatego nie będę miał nic przeciwko temu, jeśli USA zaczną na Polskę mocniej naciskać, by sprawiedliwości stało się zadość.

  116. Kłamstwo w PiSie, to mentalność, obyczaj, nakaz zwierzchnika albo wszystkiego po trochu?
    jobrave
    9 sierpnia o godz. 14:53
    Wczoraj Prezes jak zwykle kuglował faktami – Tusk latał 285 razy, nie dodał, że chodzi o wszystkie loty, nie tylko do Gdańska, bo tych do Gdańska rządowym samolotem było tylko 50 (Szydło -77). „Tylko” 50, też za dużo moim zdaniem, o 50 za dużo, bo skoro później latał do domu rejsowymi, to mógł to robić od początku. „Latał do miejscowości atrakcyjnych turystycznie” – grzmiał Prezes. Nie latał, pojechał samochodem w Dolomity na narty, a wracał samolotem, ponieważ pilne sprawy wagi państwowej wymagały jego natychmiastowego powrotu.

    Mój komentarz
    PiSowska mentalność współkształtowana przez nadzór Prezesa i jeszcze bardziej przez profity ciągnione ze sprawowania władzy przez drużynę PiSu tak się wryła w głowy towarzyszy partyjnych, że Prezes i cała czołówka PiSu, to bracia w zakonie kłamstwa, obłudy, faryzejstwa, ignorancji i arogancji. Bracia muszą się trzymać razem, nikt się nie wychyli, nie odstąpi, nie piśnie słowa prawdy, bo prawda to zdrada, trucizna, a kto prawdę gada, to malizna, słabizna.

    Przez 4 lata bycia u władzy, czyli przy korytkach rozdzielanych wg zasady każdemu wg potrzeb, towarzysze Prezesa doszli do takiej wprawy w kłamstwie, krętactwie i zaprzaństwie, że są nieodróżnialni od siebie, wszyscy pod jeden strychulec, kropka w kropkę. Wielkim Prezes i gromada prezesików.

    Matką i wzorcem PiSowskiego kanciarstwa jest kłamstwo w formie bajeczki serwowanej dla ufnego ludu o zamachu samolotowym wielowybuchowym uzgodnionym do wykonania na molo w Sopocie przez Tuska z Putinem i wykonanym dnia 10 kwietnia w Smoleńsku.
    Pzdr, TJ

  117. @

    Dzisiejszy wpis Panny Krystyny Pawłowicz, posłanki.

    Jaka to faszystowska hiena:

    Panu MARSZAŁKOWI Sejmu RP MARKOWI KUCHCIŃSKIEMU
    za 4 lata pracy połączonej jak nigdy wcześniej z antydemokratycznymi buntami i puczami posłów antypolskiej opozycji,za znoszenie chamstwa sejmowego lewactwa,hejt i poniżanie Pana przez sejmową i medialną chuliganerię –
    DZIĘKUJĘ .

  118. @

    Z ostatniej chwili:
    Marszałek Kuchciński zostanie przeniesiony na inna parafie.

    https://www.facebook.com/photo.php?fbid=2400237023583404&set=a.1850203741920071&type=3&theater

  119. Za tolerowanie chamstwa pod krzyżem Sejmu. Tak sobie myślę może krzyż prowokuje normalnych.

  120. @adam100
    g.16:19
    Mademoiselle Pawłowicz – podręcznikowa wprost emanacja chamstwa i buractwa sejmowego, czyli prawactwo hejtujące i poniżające opozycję w całej krasie.

  121. „Panu MARSZAŁKOWI Sejmu RP MARKOWI KUCHCIŃSKIEMU
    za 4 lata pracy połączonej jak nigdy wcześniej z antydemokratycznymi buntami i puczami posłów antypolskiej opozycji,za znoszenie chamstwa sejmowego lewactwa,hejt i poniżanie Pana przez sejmową i medialną chuliganerię –
    DZIĘKUJĘ .”
    Czuję się zaszcycony i powinno się czuć zasłużone to całe lewactwo i chuliganeria bo pani poseł dziękuje nam wszystkim za poniżanie pana Członka alias Penelopy 😉

  122. @ jobrave 15:46
    „Polska jest jedynym państwem sygnatariuszem Deklaracji Terezinskiej, w którym nadal nie ma ustawy restytucyjnej i to jest bardzo złe, dlatego nie będę miał nic przeciwko temu, jeśli USA zaczną na Polskę mocniej naciskać, by sprawiedliwości stało się zadość.”

    Polski rząd nie jest sygnatariuszem Deklaracji Terezińskiej.
    Przedstawiciele rządu RP, byli tam tylko obecni.

    Obecnie mamy XXI wiek , minęło 75 lat od okupacji Polski przez najbardziej cywilizowany naród Europy i to ten naród był sygnatariuszem morderstw Adolfa Hitlera na obywatelach polskich zamieszkujących tereny administrowane przez Polaków. Od września 1939 takiej administracji nie było w Obszrze II RP.
    To do sprawców II wojny należy pisać listy. Ci politycy, którzy mają zobowiązania wobec lobbystów gwarantujących im ciepłe posadki , powinni zająć sie również zobowiązania wobec własnego narodu tubylczego. Łatwiej jednak jest pouczać inne narody odłegłe o tysiące kilometrów, bo tak się teraz robi politykę.

  123. @ „Szef zespołu organizującego w Sejmie przekształcanie państwa prawa w państwo partii rządzącej przy pomocy ustaw zmieniających konstytucję, powiedział kilka dni temu, że tak, leciał on samolotem rządowym do Rzeszowa razem z marszałkiem Kuchcińskim, bowiem miał nadzwyczajną sytuację – musiał dostarczyć dla żony pięćset ampułek leku w stanie zamrożonym.”

    I po co tow Jarosław Rajmundowicz kazał obniżyć wynagrodzenia posłom ? Zrobił z pana Piotrowicza gołodupca, którego nie stać na kuriera za 50 zł i wypożyczenie termosu z azotem za podobne pieniądze….

  124. @stasieku

    Królową Polski nie jest Matka Syna Bożego.

    Królową Polski jest Święta Okazja.

    ***

    Być może twoje kontakty z suwerenem są na tyle zdawkowe, że nie wiesz, iż typowa polska potańcówka kończy się zagraniem Królowej nocy i od chwili rozpoczęcia do Królowej nie tańczy się diskopolo, bo tego się nie tańczy, a co najwyżej giba.

    ***

    Na zapleczu dobrej zmiany są tylko krótkie ławeczki.
    Zatem były Marszałek Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej po wyborach parlamentarnych może zostać nowy Marszałek Marek Kuchciński.

    Do odnowy Polski trzeba uchwalić dużo nowych ustaw i niewielu członków Prawa i Sprawiedliwości potrafi zapewnić ich podejmowanie w huraganowym tempie.

    ***

    Jarosław Kaczyński wie, że nigdy nie będzie miał władzy absolutnej na miarę Katarzyny Wielkiej. Proszę nie mylić tego z 2/3 posłów PiS w Sejmie.

    Misja Jarosława Kaczyńskiego jest nie z tej ziemi i nie tu jest jego królestwo.

    Jeszua Ha Nocri zawiódł, co jasne jest po dwudziestu stuleciach.

    I tylko wielki człowiek jakim Jest Zbawca Polski przez swe ukrzyżowanie ( bojowym dronem produkcji izraelskiej ) spodoba się Najwyższemu.

    Ostatnią wieczerzę zatruje Becia, bo Joachim jako mężczyzna zdradziecki byłby czytelna kalką.

    Po wniebowzięciu Jarosława Becia wyjaśni jak bardzo fałszywym prorokiem był czekający przed Piotrowymi Wrotami postulowany Odnowiciel:
    Nie umiał spłodzić księdza!

    ***

    Blogi Polityki zarówno we wpisach jak i w komentarzach unikają jak ognia istotnej przyczyny kryzysu – nie jest nią klęska suszy.

    Jest nią taca dziurawa jak durszlak na pierogi.

    Dron dla dziecka kosztuje 9000 PLN, a dostaje ono 500 PLN.
    Jak byś zareagował, gdyby ktoś ci ukradł 400 PLN ?!
    No jak ?!?!?!

    Inflacja zjada dotacje dla Ojdyra. Czyli jest potrzebne rozdanie.

    ***

    A na blogu narasta narkomania, której objawem jest leczenie mających przymus pisania.

    Skierowałem ten tekst do ciebie, bo przewijanie komentarzy oszołomów nie jest dla ciebie tak trudne, jak dla innych całka po obwiedni z residuum o wartości:

    Lech był prawie tak ogromny jak ja!

    ***

    Nie istnieje lekarstwo na uzależnienie od Wiesia …

    I nie jest zalecane dla odżywiania blogosfery klikalności.

  125. Bar Norte

    Radio Fox/Sky omawialo niedawno manifest mordercy, ktory zastrzelil 22 niewinne osoby w sklepie w El Paso.
    Ten czlowiek na papierze mial calkiem racjonalne argumenty polityczne,
    ale zboczyl na sciezke bezprawia i okrucienstwa.
    https://www.memri.org/reports/manifesto-posted-8chan-alleged-el-paso-shooter-minutes-attack
    Podobnie Ted Kaczynski, geniusz matematyczny i pisarz anarchistyczny , wysylal bomby.
    Ciekawe czy radykalowie nie znajduja w obecnym spoleczenstwie drogi do dzialalnosci politycznej jak Mussolini,Hitler, Lenin czy Warynski ,
    czy tez moze masowa konsumpcja lekarstw psychiatrycznych z niezbadanymi skutkami ubocznymi powoduje takie tragiczne sytuacje.

  126. Dlaczego na czas trwania „chamstwa sejmowego” nie wynoszono krzyża. Wszak to obrażanie uczuć…Tak sobie myślę,że mowa o zdradzieckich…gwożdziami. A KK milczy jak w czasie okupacji.

  127. @
    woytek
    9 sierpnia o godz. 17:34

    „Polski rząd nie jest sygnatariuszem Deklaracji Terezińskiej.”

    Czy to znaczy że nasze Pańswo nas w tym względzie okłamuje?
    Xródła rządowe podają że Deklarację Polska pospisała

    „Będziemy udzielać zainteresowanym państwom informacji nt. realizacji przez Polskę Deklaracji Terezińskiej – zapowiedział szef polskiej dyplomacji Jacek Czaputowicz. Deklaracja ma m.in. przyśpieszyć restytucję dzieł sztuki oraz mienia przejętego w………..”
    Jak to nie podpisaliśmy a realizujemy ?

  128. @Mag
    Co tam oszolomka Pawlowicz. Odchodzi Mutti Merkel a wraz z nia pewna epoka. Holendrzy tez zglupieli. Niby taki wolny kraj a wlasnie wprowadzili zakaz noszenia burki. Najbardziej kretynski z zakazow. Czym sie rozni nakaz od zakazu? W obu przypadkach kobieta nie ma nic do gadania.Skutek bedzie taki, ze kobiety muzulmanskie w Holandii beda zamykane w domach, bo mezowie im nie pozwola wyjsc na ulice z odslonieta twarza.Ciekawe czy woalka to tez burka i czy nie zlapie sie za to mandatu, gdyby komus przyszlo go glowy ja zalozyc? Za to gliniarz, ktory cie wyciaga z domu o 6 rano kiedy sie wladza „pomyli” czy wszelkie inne sluzby a takze zwykle kibolstwo czy gangi motocyklowe moga paradowac w maskach i kominiarkach.
    Pod pretekstem obrony wolnosci powolutku odbiera sie kobietom prawo do decydowania o sobie.
    Wiem Mag, ze to nie na temat ale tak mnie ten zakaz wkurzyl, ze musialam sobie „upuscic” zolci.

  129. Czy burka to nie jest damska kominiarka. Bez obrazy kominiarek. Tak sobie myślę,że radykalne ruchy sprofanowały zaufanie do normalnych akcentów człowieka. Dziecko z minami na brzuchu czy ciężarna kobieta. Z bandytami na poziomie tzw.wyklętych nie rozmawia się salonowo. Na tym tle doliniarz nie imał się mokrej roboty.

  130. Katolika poznasz czy przeprasza i nadstawia drugi policzek. Tak sobie myślę rozglądając się po okolicy…jak poznam napiszę.

  131. Slowianin Stanislaw
    Nie, burka to nie kominiarka, ale nawet gdyby tak byla postrzegana, to wobec tego dlaczego tylko kobiety musza odslaniac twarze a mezczyzni w kominiarkach nie? Wszak nakaz noszenia burki podobno wynika z troski o kobiete? W tej chwili wladze europejskie podazaja ta sama droga co muzulmanskie satrapie. Zakaz noszenia burki tez ponoc wynika z troski o kobieca wolnosc. Gowno prawda. Ten zakaz zamknie kobiety w domowych wiezieniach. I o to chodzi! Nie beda prowokowac swoim wygladem spoleczenstwa do rozwazan na temat imigrantow. Znikna.
    A mezczyzn muzulmanow po stroju sie nie rozpozna. Niebawem wejdzie zakaz noszenia jakiegokolwiek stroju muzulmanskiego jako tego, ktory manifestuje przynaleznosc religijna. Juz takie pomysly sa. Czy ktos o to pyta kobiety? A moze ja nie mam ochoty pokazywac swojej twarzy nie bedac muzulmanka? Albo mi sie to zwyczajnie podoba? Moge zdjac biustonosz na plazy a nie moga oslonic szalikiem ust?

  132. Terrorystę w burce poznamy po jajach. Tak sobie myślę,że dobre kobiety muzułmanki są ofiarami terroryzmu z tej kultury. Jestem za monitoringiem identyfikującym osobę po ujęciu twarzy. Kobiecy strój jest ulubiony przez przestępców. Nie żałujmy róż gdy płonie las. Katolicką burką są kaptury kiboli pod Jasną Góra. Za burkę można przyjąć operację plastyczną też.

  133. @Slowianin Stanislaw
    „Jestem za monitoringiem identyfikującym osobę po ujęciu twarzy. ”
    A ja jestem przeciw jakiemukolwiek monitoringowi osob o nic nie podejrzanych. Oczywiscie w dzisiejszym swiecie to niemozliwe. Kazdy kazdego moze poogladac nawet w kiblu jak sie troche postara. Taka mamy prywatnosc. Jak ten swiat mogl istniec bez monitoringu?!

  134. Rozbroić fanatyków religijnych a wtedy monitoring nie będzie potrzebny. Tak sobie myślę utopijnie. Pytanie czy zamykanie drzwi wejściowych jest potrzebne wszak gość w dom…najwyżej żona w ciąży.

  135. @Mad Marx 17:53
    Deklaracje zobowiązujące polskiego podatnika do wypłacenia astronomicznych sum wymagają ratyfikacji przez Parlament, tak przynajmniej jest w cywilizowanych krajach. Trump nie może uzyskać zgody Kongresu na wydatek rzędu 6 miliardwó dolarów na budowę tak potrzebnego muru.
    Prawo i Sprawiedliwość prowadzi tajne pertraktacje nie majace nic wspólnego z demokracją i ta partia powinna być rozwiązana przez polski Parlament , ale to jest niewykonalne w obecnym podziale miejsc w Sejmie i Senacie.
    Sam udział w Konferencji do niczego nie zobowiązuje , gdyby tak było, to Polska powinna brać udział w palnowanej interewncji w Iranie zgodnie z intencją Konferencji Warszawskiej narzuconej Polsce w tym roku.

  136. @ Slowianin Stanislaw
    Monitoring jest potrzebny kazdej wladzy do kontroli wlasnych obywateli.
    Argumenty majace to usprawiedliwic rzekoma troska o tychze to zwykly
    kit.

  137. @Slowianin Stanislaw
    „Terrorystę w burce poznamy po jajach. ”
    Swietny pomysl – oslaniac twarz i sciagac majtki.

  138. Wystarczy nie kraść a wtedy monitoring jawi się rekwizytem bo jest kasowany w ramach RODO. Tak sobie myślę nie bójmy się monitoringu za darmo za czym tęsknią celebrytki „selfujące” się.

  139. „”Wyciszmy się”. Przemówienie nowej marszałek i apel 09 sierpnia 2019, 17:22 zobacz więcej wideo » „Wyciszmy się”. Przemówienie nowej marszałek i apel Witek: nie można mi odmówić ani patriotyzmu ani kwalifikacji moralnych Elżbieta Witek nowym marszałkiem SejmuElżbieta Witek nowym marszałkiem Sejmu Dyskusja Słowimira Nitrasa i Ryszarda Terleckiego w SejmieDyskusja Słowimira Nitrasa i Ryszarda Terleckiego w Sejmie Owacja i podziękowania dla byłego marszałkaOwacja i podziękowania dla byłego marszałka Nitras: Kidawa-Błońska potrafi zachować bezstronnośćNitras: Kidawa-Błońska potrafi zachować bezstronność Kosiniak-Kamysz: Sejm potrzebuje marszałka, który będzie budował mosty porozumieniaKosiniak-Kamysz: Sejm potrzebuje marszałka, który będzie… Posłanka PiS: Witek ma bogate doświadczenie i wybitne zdolności organizacyjnePosłanka PiS: Witek ma bogate doświadczenie i wybitne… Elżbieta Witek nowym marszałkiem SejmuElżbieta Witek nowym marszałkiem Sejmu Elżbieta Witek wybrana na stanowisko marszałka Sejmu. Całe przemówienieElżbieta Witek wybrana na stanowisko marszałka Sejmu. Całe… Foto: PAP/Piotr Nowak | Video: tvn24 Witek: nie można mi odmówić ani patriotyzmu ani kwalifikacji moralnych Spierajmy się na racje, ale nie używajmy inwektyw, nie obrażajmy ludzi. Możemy krytykować zachowanie, ale nigdy nie człowieka – mówiła nowo wybrana marszałek Sejmu Elżbieta Witek, dotychczasowa szefowa resortu spraw wewnętrznych i administracji. W piątek zastąpiła na stanowisku Marka Kuchcińskiego, który tego samego dnia złożył rezygnację. (http://www.tvn24.pl)”

  140. @Uwaga – prosze pominac powyzszy wpis. Pomylkowo klepnelam.

  141. Wystarczy ściągać majtki bo diabeł siedzi w szczegółach. Tak sobie myślę,że jaja są twarzą właściciela.

  142. @” Możemy krytykować zachowanie, ale nigdy nie człowieka – mówiła nowo wybrana marszałek Sejmu Elżbieta Witek, dotychczasowa szefowa resortu spraw wewnętrznych i administracji. W piątek zastąpiła na stanowisku Marka Kuchcińskiego, który tego samego dnia złożył rezygnację. (http://www.tvn24.pl)”
    Zachowanie jest czyms odrebnym od czlowieka?! Wobec tego niech zostanie pociagniete do odpowiedzialnosci prawnej zachowanie a nie Kuchcinski.

  143. @” Wyciszmy sie”- powiada nowa marszalek. Czyli zapomnijmy o wszystkich aferach przed wyborami. Na wyciszenie suweren ma niemal dwa miesiace. Pewno zdazy.

  144. @Slowianin Stanislaw
    „Wystarczy nie kraść a wtedy monitoring jawi się rekwizytem bo jest kasowany w ramach RODO”
    Doprawdy? Nie zycze ci podpadniecia wladzy i sprawdzenia na wlasnej skorze tej kasacji. Co wiecej – mogloby sie okazac, ze monitoring zarejestrowal nawet to czego nigdy nie zrobiles, w miejscu w ktorym nigdy cie nie bylo.

  145. jakub 01
    Muzułmański strój dla kobiet jest bardzo zróżnicowany (podobnie jak i muzułmański świat) podlega modom, a jakże, i to kobiety decydują, ile i co konkretnie mają zasłonić. Ale czy to na pewno prawda, nie wiem.
    Jakikolwiek zakazy czy nakazy w Europie co do ubiorów kobiet wyznających islam (już były takie próby we Francji, Danii, czy Holandii) uważam za nieuprawnione. Ale co tam ja. Takie jest stanowisko UNHCHR (Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka) uznające tego typu zakazy za niedopuszczalną ingerencję, bo „stygmatyzują muzułmanki”.
    A oto próbka mody dla muzułmanek.
    http://kobiecaperspektywa.pl/muzulmanski-swiat-kobiecej-mody.
    Przyznam, że zrobił na mnie wrażenie taki oto obrazek w „Arkadii”, galerii na Żoliborzu. Spotykam w Warszawie dość nawet często muzułmanki ubrane raczej po europejsku, a jedynym akcentem jest kolorowa chusta na włosach i takaż suknia/spódnica maxi. Tym razem ujrzałam cztery kobiety spowite w czerń od stóp do głów. Widoczne były tylko oczy w stosownej „ramce”. Towarzyszyły im śliczne małe dziewczynki, chyba córki, modnie i kolorowo ubrane. Mimo woli pomyślałam, jak będą się nosić za kilka, kilkanaście lat?

  146. mag
    9 sierpnia o godz. 16:48
    @adam100
    g.16:19
    Mademoiselle Pawłowicz – podręcznikowa wprost emanacja chamstwa i buractwa sejmowego, czyli prawactwo hejtujące i poniżające opozycję w całej krasie.

    Wypisz wymaluj : faszystowski świński ryj

    https://www.facebook.com/TwojRuchpl/photos/a.148659621832433/2674829262548777/?type=3&theater

  147. kooperatywaMandragon

    „Ten czlowiek na papierze mial calkiem racjonalne argumenty polityczne,
    ale zboczyl na sciezke bezprawia i okrucienstwa.”

    Tekst, który pan zalinkował czyli omówienie poglądów zabójcy nie pozostawia żadnej wątpliwości co do tego, że one mają charakter jednoznacznie rasistowski.

    Tak więc tylko z perspektywy rasistowskiej mozna je ocenić jako racjonalne. Z każdej innej perspektywy one są kompletnie nieracjonalne – ujmując to nabardziej grzecznie.
    Zabójca nie „zboczyl na sciezke bezprawia i okrucienstwa” tylko konsekwentnie zrobił to co wynikało z tego co wcześniej napisał i opublikował.

    W tym sensie dokonał aktu terroru politycznego. To jest nic nowego bo akty tzw terroru indywidualnego od zarania towarzyszą polityce. Tego typu działania podlegają ocenie politycznej z punktu widzenia pobudek sprawców czy interesów politycznych organizacji z których się wywodzą. Z tym, że zazwyczaj one sprowadzały się do ataków na przedstawicieli państwa reprezentujących np wrogi wobec zamachowców ustrój czy władzę okupacyjną. Natomiast rasista o którym pan pisze zaatakował Bogu ducha winnych, biednych ludzi. Tego typu akty terroru, ostatnio popularne z uwagi na łatwość przeprowadzenia, zazwyczaj mają na celu sprowokowanie porządanych przez zamachowców reakcji państwa – np zawieszenia praw obywatelskich w związku z sytuacją wyjątkową.
    Ale o tym w tych rasistowskich wynurzeniach zamachowiec nie wspomniał. Po przeczytaniu skrótu jego rasistowskiego bełkotu mam wątpliwości czy wogóle się nad tym głębiej zastanawiał.

    Natomiast o tym czy jest zdrowy na umysle zadecyduje sąd.

  148. Witek plagiatuje Jędraszewskiego w „temacie” LGBT. Dlaczego palono „czarownice” na stosie. Tak sobie myślę,że krytyka zachowania w historii katolicyzmu nie musiała pozbawiać życia. Żydzi krzyżowali. Gdyby nie Żydzi to dwa kawałki drewna na krzyż…

  149. Ludzie mówią,że pewien prezes został złapany przez monitoring z aureolą jak wchodził do siedziby partii. Tak sobie myślę,że władza faktycznie czyni świętymi swoich członków w ramach RODO.

  150. jakub01
    9 sierpnia o godz. 19:28
    @” Możemy krytykować zachowanie, ale nigdy nie człowieka – mówiła nowo wybrana marszałek Sejmu Elżbieta Witek, dotychczasowa szefowa resortu spraw wewnętrznych i administracji. W piątek zastąpiła na stanowisku Marka Kuchcińskiego, który tego samego dnia złożył rezygnację. (http://www.tvn24.pl)”

    Mój komentarz
    Logika PiSowska, palenie głupa, moralność selektywna, itd.
    Wywód pani Witek o odrębności zachowania od człowieka, który się zachowuje, zasługuje na wpis do Księgi Palenia Głupa.
    Ta logika przypomina mi tłumaczenie włamywacza, który przyłapany w domu do którego „wszedł”, odpowiada – wszedłem dlatego, bo przechodziłem obok i chciałem napić się wody.
    Pzdr, TJ

  151. @Mag
    ” to kobiety decydują, ile i co konkretnie mają zasłonić.”
    Tylko do pewnego stopnia i rzecz jasna nie wszedzie. W Hiszpanii mozeszsie zetknac z kazda forma od afganskiej burki z siateczka na oczy po luzno owiniety wokol glowy iranski szal. Od wielu rzeczy to zalezy. Takze od tradycji panujacej w danej rodzinie. Jednak panstwo nie powinno wtracac sie w to, co nosza na sobie obywatele. Ksiedzu wolno chodzic w sutannie po ulicy, ale wobec muzulmanek szykuje sie zakaz noszenia „mahometanskich” strojow jako manifestacji przekonan religijnych.To juz cos znacznie wiecej niz nakaz odslaniania twarzy, ktory od biedy jeszcze mozna jakos probowac usprawiedliwic.To sposob na „znikniecie” mahometan z przestrzeni publicznej europejskich miast. A czego oczy nie widza tego sercu nie zal.
    Ciekawe czy taki zakaz objalby rowniez zakonnice i ksiezy?

  152. jobrave
    9 sierpnia o godz. 14:53

    „Tusk, w przeciwieństwie do Kuchcińskiego, nie łgał na temat lotów i to jest zasadnicza różnica”.

    Nawet w sądzie podejrzany może kłamać, tylko świadek nie może. Tusk nie miał powodu zaprzeczać, bo zaatakowany został jedynie przez ― i tak zaprzyjaźniony ― tyg. Newsweek oraz kilka niszowych prawicowych mediów. Nie było zmasowanej kampanii, a trzy największe telewizje (Polsat, TVP, TVN) milczały jak zaklęte. Porównaj z tym co jest dziś, ok. 25 proc. mediów jest w rękach dawnych właścicieli III RP, albo należy do niemieckich koncernów, a kampania wyborcza właśnie się zaczęła. Dymisja Kuchcińskiego praktycznie kończy jego karierę polityczną, ale daje ludziom do myślenia w jaki sposób poszczególne partie karzą swoich grzeszników. Tę bitwę ostatecznie wygrywa PiS. Trochę jak pod Marengo w 1800 roku. Austriacy w południe wysłali wieści do Wiednia o zwycięstwie nad Napoleonem, ale po południu już byli całkowici rozbici, miło że przy udziale Legionów Dąbrowskiego, ponosząc klęskę w bitwie, która przeszła do historii taktyki wojskowej.

  153. @tejot,
    niestety tego rodzaju „argumantacja” trafia do wielu osob, dla ktorych te slowa po prostu „niezle brzmia”. Natomist zastanawiac sie nad ich sensem nie ma potrzeby. Nie kazdy nawet potrafi. To jest sukces pisowskiej propagandy, te wszystkie bon moty bezmyslnie powtarzane przez „suwerena”, ktory co prawda nawet nie ma ochoty zastanowic sie przez sekunde nad ich sensem ale za to jest przekonany, ze taki sens -i to gleboki- istnieje, zatem nie trzeba sie zastanawiac samodzielnie. Madrzejsi wszak to powiedzieli. Kaczor wie co robi rzucajac co jakis czas idiotyczne haslo (ideologia gender , albo ideologia LGBT czy jakas inna ojkofobia) To zaczyna zyc wlasnym zyciem i nabierac osobliwego sensu nadanego mu przez masy, choc w istocie jest to belkot. A potem juz funkcjonuje. Co do „ideologii” gender, to juz nawet w Polityce nie bierze sie tego okreslenia w cudzyslow. Przyjelo sie. Mamy „ideologie”. I taknzapewne bedzie z ” ideologia „LGBT i odrebnosci zachowania od zachowujacego sie. A wszystko to efekt naszej edukacji, ktora funta klakow jest nie warta od 30 lat. Wyroslo cale pokolenie imbecyli.

  154. olborski
    9 sierpnia o godz. 12:11

    „Trochę europejskich wartości dla M. Rossiego”.
    Dysponujesz może aktualnym spisem europejskich wartości? 🙂

    Nawet celebryci już nie wytrzymują i wracają.
    „Jerzy Grunwald na ostro: Wracam do Polski! W Szwecji się już nie da żyć przez islamistów”.
    https://www.youtube.com/watch?v=94AyaIZD9Ws&t=6s

  155. Można przyjąć,że Bóg poczynając LGBT wystawia np.Jędraszewskiego na próbę tolerancji a nie na odruch Pawłowa. Tak sobie myślę,że szata duchownego też ukrywa wstydliwe odruchy.

  156. @ Mauro z Rosji :
    „Dymisja Kuchcińskiego praktycznie kończy jego karierę polityczną, ale daje ludziom do myślenia w jaki sposób poszczególne partie karzą swoich grzeszników”

    Założę się, ze o ile PiS wybory wygra, a wiele na to wskazuje, to Penelopa alias Członek zaraz wypłynie. Partia dba o Członków 😉

  157. adam100
    9 sierpnia o godz. 11:29

    „Kuchciński, palił, ale się nie zaciągał”.

    Ci to się zaciągali. Dziś poszczą i prawią morały.

    „Salon win i cygar – prawie sto tysięcy. Sklepy z ubraniami – prawie ćwierć miliona złotych. Restauracje – dwieście tysięcy. Do tego nocny klub i wynajem boiska, na którym premier gra w piłkę. „Newsweek” przeanalizował dokumentację finansową Platformy Obywatelskiej.

    Z dokumentów – jak donosi tygodnik – wynika, że w ciągu trzech ostatnich lat partia rządząca dokonała kilkudziesięciu przelewów na konto krakowskiej spółki Paradise Group, która reprezentuje w Polsce takie marki jak Ermenegildo Zegna, Emporio Armani, Hugo Boss czy Kenzo Burberry. W 2010 roku płatności Platformy na rzecz Paradise Group sięgnęły 75 tysięcy złotych, w 2011 – 120 tysięcy, a w ubiegłym roku – 47 tysięcy.
    Poza tym w sprawozdaniach pojawiają się regularne opłaty za wynajem boiska w Warszawie, na którym premier gra co tydzień z kolegami w piłkę. W samym 2012 roku Platforma opłaciła 30 takich rezerwacji na łączną kwotę 6 tysięcy złotych. Skarbnik partii Łukasz Pawełek, zapytany przez tygodnik o te opłaty, stwierdził, że wynajem boiska, podobnie jak wszystkie inne wydatki PO, związany był „z realizacją celów statutowych”. Jakich dokładnie? Nie wyjaśnił.
    Najbardziej zastanawiającym transferem w całej trzyletniej historii rachunku PO jest – jak pisze „Newsweek” – przelew na prawie 2500 złotych dla spółki Sigma Klub, wykonany kilka dni po wyborach w 2011 roku. Sigma Klub prowadziła wtedy przy ul. Mazowieckiej dyskotekę Rich and Pretty. Nieistniejący już lokal słynął ze specyficznej klienteli: bogatych panów i pięknych pań. Na filmie z otwarcia klubu, jaki można obejrzeć w sieci, widać tancerki pląsające topless w witrynie klubu i trzy roznegliżowane hostessy, które wiją się na barowej ladzie i zlizują z siebie bitą śmietanę. Atrakcją wieczoru była zaś naga kobieta, z której goście mogli jeść sushi”.

  158. @woytek
    9 sierpnia o godz. 19:12
    Pod dostępnym w Internecie tekstem deklaracji jest spis krajów, które ją przyjęły. I jak wół stoi, że jest wśród nich Polska.
    Czyli ktoś nas robi w balona i profesor gimnazjalny Bartoszewski pojechał do Terezina nażłopać się piwa i nażreć knedliczków ?
    Bo jeżeli polski rząd nie chciał tej deklaracji podpisywać to po jaką cholerę wysyłał tam Ministra Spraw Zagranicznych ? Mógł posłać kogoś w niższej randze

  159. @Mag
    Niedawno Francuzki kapaly sie na golasa w basenach w ramach protestu przeciwko burkini, czyli strojom kapielowym mahometanek, ktore odslaniaja tylko twarz, dlonie i stopy. Wladze uznaly takze, ze burkini sa niehigieniczne. Skutek bedzie taki, ze mahometanki nie beda juz mogly skorzystac z basenu. A do tego zakaz burkini na plazy, to juz zupelny odpal! Morze sie ubrudzi od paru kobiet w bluzkach i rajtkach? Nie sadze aby Francuzki, dla ktorych rodacy pochodzenia arabskiego, to drugi sort obywateli protestowaly w imie jakiejs kobiecej solidarnosci przeciwko kulturowemu zniewoleniu kobiet mahometanek. To zwyczajny arogancki popis wlasnego wyzwolenia od kulturowej i religijnej dominacji. Czy one licza rzeczywiscie na to, ze mahometanki nagle, pod wplywem ich „strajku” zamienia burkini na bikini? Te, ktore chcialy zrobily to juz dawno. Reszta po prostu nie bedzie mogla korzystac z basenu jako ta „niehigieniczna”. I o to pewno chodzilo.

  160. Mauro Rossi
    9 sierpnia o godz. 19:59
    jobrave
    9 sierpnia o godz. 14:53

    „Tusk, w przeciwieństwie do Kuchcińskiego, nie łgał na temat lotów i to jest zasadnicza różnica”.
    Nawet w sądzie podejrzany może kłamać, tylko świadek nie może.

    (…) Tę bitwę ostatecznie wygrywa PiS. Trochę jak pod Marengo w 1800 roku.

    Mój komentarz
    1) Zasada, że oskarżony może kłamać dowolnie w sądzie nie obowiązuje we wszystkich państwach. Np. w bardzo zaprzyjaźnionym z PiSem USA krętactwa i kłamstwa oskarżonego są interpretowane przez sąd na jego niekorzyść.

    2) Porównywanie bitwy pod Marengo z takimi porażkami PiSu, jak samolotowa aferka z Kuchcińskim, jest ni pricziom, to to jest tylko gra słów, gra przypadków.
    Porażka, to porażka. Nie da się niczym usprawiedliwić. Nazwanie porażki moralnym zwycięstwem nie anihiluje jej ani nie dekonstruuje (ulubione terminy Prezesa Polski).
    Prezes powolutku, krok po kroku przegrywa Polskę.
    Pzdr, TJ

  161. Mauro Rossi

    „Nawet celebryci już nie wytrzymują i wracają.
    „Jerzy Grunwald na ostro: Wracam do Polski! W Szwecji się już nie da żyć przez islamistów”.”

    Muzyk o którym piszesz od kilku lat informuje, że musi uciekać na drugą stronę Bałtyku z obawy przed islamistami.

    Ilość tych ogłaszanych publicznie deklaracji w koncu skłoniła dziennikarzy do sprawdzenia jak to z nim jest naprawdę. No i okazało się, że Grunwald ma się świetnie i nadal mieszka w Szwecji (ulicy Gustawa Adolfa w Helsingborg). Tak więc krązące w polskich mediach informacje o tym że ze Szwecji uciekł nie mają najmniejszego potwierdzenia w faktach.

  162. Komentarze europosłanki Mazurek o Szwedach uciekajacych do RP w obawie przed islamistami skłoniły dziennikarza polskiego oddziału AFP do pogrzebania w statystykach. Oto efekty:

    „Z danych Urzędu ds. Cudzoziemców wynika, na razie żaden obywatel Szwecji nie przebywa w Polsce w ramach statusu uchodźcy czy azylu – wskazuje AFP w swojej analizie. Ponadto liczba Szwedów w Polsce utrzymuje się na stałym poziomie. W 2016 roku było ich 2 tys. 533, w roku obecnym – 2 tys. 560.

    AFP wskazuje też, że w ciągu ostatnich 10 lat żaden ze Szwedów nie przebywał w Polsce w ramach azylu. W tym roku jeden obywatel Szwecji złożył wniosek z prośbą o azyl w Polsce, ale został on odrzucony. Również z danych Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. uchodźców (UNHCR) wynika, że w Polsce w ramach azylu politycznego nie przebywa żaden obywatel Szwecji.

    Jak wynika ze szwedzkich statystyk najwięcej obywateli tego państwa wyjeżdżało w zeszłym roku do Danii, Norwegii i Wielkiej Brytanii. Dalej znalazły się: Finlandia, Stany Zjednoczone, Niemcy i Hiszpania. Polska była dopiero ósmym najpopularniejszym kierunkiem wyjazdów.

    Zdaniem dziennikarza z biura AFP w Sztokholmie, część Szwedów migrujących do Polski to studenci, najczęściej osoby, które chcą zostać lekarzami lub weterynarzami. – W Szwecji mieszka dużo osób polskiego pochodzenia. Być może wracają do swoich rodzin żyjących w Polsce – dodał w rozmowie z polskim oddziałem agencji.”

    Dodam, że dziś szwedzki minister sprawiedliwości zwrócił uwagę, że prąd migracyjny idzie w przeciwnym kierunku aniżeli wskazuje europosłanka Mazurek. W latach 2017-18 do Szwecji wyemigrowało ponad 8 tys. Polaków. To ponad trzy razy więcej niż całkowita liczba Szwedów, którzy mieszkają w Polsce

  163. tejot
    9 sierpnia o godz. 20:43

    „Porażka, to porażka”.

    Przekonasz się 13 października br.

  164. Bar Norte
    9 sierpnia o godz. 20:46

    „No i okazało się, że Grunwald ma się świetnie i nadal mieszka w Szwecji (ulicy Gustawa Adolfa w Helsingborg)”.

    Wyraził taki zamiar w 2017 i potwierdził go w 2018. Może jest w trakcie przeprowadzki, a dziennikarze przypadkiem tego nie zauważyli. Przedtem Grunwald mieszkał w San Diego, Los Angeles i Nowym Jorku, ale dopiero w Szwecji poczuł się zagrożony. A przecież nie mieszkał w cieszących się złą sławą sztokholmskich dzielnicach Tensta czy Rinkeby.

  165. Mauro Rossi
    9 sierpnia o godz. 20:24
    adam100
    9 sierpnia o godz. 11:29
    „Kuchciński, palił, ale się nie zaciągał”.
    Ci to się zaciągali. Dziś poszczą i prawią morały.

    Ty żresz. Kto cie karmi ?? 🙂

  166. Mauro Rossi,
    mój wpis do Ciebie jest „modernizowany” więc polecę tylko artykuł z „Nie” – „Nieletnia laska marszałkowska” z uwagą, że dzisiaj okres ochronny na „Penelopy” sie częściowo zakończył.

  167. Mad Marx 19;12
    Minister Bartoszewski podpisał na Konferencji listę obecności.
    Opierając się na takim podpisie ministerialnym, to Polska po Konferencji Warszawskiej jest zobowiązana do udziału w interwencji zbrojnej przeciwko Iranowi ?
    A przecież każde dziecko ineteresujące się polityką wie, że MZS zostało poinformowane o tej Konferencji przez pana Pompeo, kiedy ten w Kairze udzielał wywiadu, informując o warszawskiej konferencji bez pytania się Polskiego rządu o zgodę.
    Taki jest los wasala politycznego. Jednak Polska i Polacy nie mogą być sprowadzeni do roli fellachów pracujących na zaciągane przez władców kredyty, a władcy z PiS nie powinni traktować wyborców jak maszynki do głosowania, zaprogramowane przez braci Kurskich. Kombatanci polityczni podzielą się w czasie wyborów głosami i Polska umocni się w roli wasala globalnych korporacji.

  168. Mauro Rossi

    „poczuł się zagrożony”

    Dziwne to poczucie zagrożenia skoro wyraża się jedynie w publicznie składanych deklaracjach.

    Jak sobie przypominam ostatnio takie „poczucie zagrożenia” wyraziła też europosłanka Kempa. Z uwagi na oszczędności i mozliwość porozumienia się w ojczystym języku zamieszkała w Brukseli w tzw „dzielnicy wielokulturowej”. W twoim środowisku politycznym taka dzielnica nazywa się „strefą szariatu”. No i niespodziewanie zelektryzowała krajowe media publiczną deklaracją, że czuje się zagrożona, bo jej kierowcę pewnego ranka jacyś faceci „o arabskiej urodzie” zaczeli szarpać za krawat. Jak się potem okazało byli to bywalcy klubu położonego tuż obok hoteliku europosłanki, którzy gdy wylegli rankiem po całonocnej libacji jej kierowcę posądzili o to, że porysował im samochód.
    Jak przypuszczam w rodzinnym Sycowie europosłanki Kempy tak banalne wydarzenia nie budzą w nikim poczucia zagrożenia.
    No ale trzeba przyznać, że ta „arabska uroda”, niespotykana w Sycowie, mogła podziałać jej na wyobraźnię.

    Ciekawe czy w związku z tym zdarzeniem europosłanka Kempa zdecydowała się na droższy hotel choć bez obsługi ze znajomością języka polskiego – „poza strefą szariatu” jak to ujmujecie?
    Czy może ograniczy się do publicznych deklaracji „o poczuciu zagrożenia” – jak to czyni muzyk Grunwald od kilku lat?

  169. Mauro Rossi
    9 sierpnia o godz. 20:08
    Spis posiada matka ksiedza , madam Szydlo ktora wie ( zdaje sobie sprawe ) rowniez ze egzemplarzy tego spisu istnieje w calej Europie niewiele

  170. Mauro Rossi
    9 sierpnia o godz. 19:59

    jobrave
    9 sierpnia o godz. 14:53

    »„Tusk, w przeciwieństwie do Kuchcińskiego, nie łgał na temat lotów i to jest zasadnicza różnica”.

    Nawet w sądzie podejrzany może kłamać, tylko świadek nie może. Tusk nie miał powodu zaprzeczać, bo zaatakowany został jedynie przez ― i tak zaprzyjaźniony ― tyg. Newsweek oraz kilka niszowych prawicowych mediów. […]«

    W sądzie może, ale Kuchciński nie kłamał w sądzie, tylko – że tak powiem – bez statusu. Nie w tym rzecz jednak albowiem rodzi się pytanie: czy jednej z najważniejszych postaci „dobrej zmiany”, oskarżającej inne rządy, począwszy od lat 90. po dziś dzień, o oszustwa i kłamstwa, samemu łgać i oszukiwać. Gdzież te „nowe standardy”, w domyśle najwyższe etycznie, u ludzi, którzy chcą „rechrystianizować” Europę. „Niech wasza mowa będzie: Tak, tak, nie, nie”. [Mt 17-35] -nauczał Chrystus intronizowany przez PiS na Króla Polski. Człowiek uczciwy i na dodatek wierzący – nie łże. A Kuchciński jest wierzący i uczciwy, o tym pierwszym mówił on sam, a o jego uczciwości zapewniali Rychu Czarnecki, Tadeusz Cymański i paru innych polityków PiS, i to akurat wówczas, kiedy już na dobre wyszły wszystkie łgarstwa marszałka. Obowiązkiem każdego katolika jest naśladowanie Chrystusa, a czy Chrystus łgał przed sądem? A mógł i uratowałby skórę.
    Słowa „prawda” odmieniacie przez wszystkie przypadki. Pojawia się ono, w co drugim zdaniu każdego pisowskiego przemówienia. Obłuda, obłuda, obłuda!
    „Biada wam (…) obłudnicy. Bo podobni jesteście do grobów pobielanych, które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa. 28 Tak i wy z zewnątrz wydajecie się ludziom sprawiedliwi, lecz wewnątrz pełni jesteście obłudy i nieprawości.” (Mt 23, 1-38)
    Tak czy owak, swoim stwierdzeniem, że „nawet w sądzie można kłamać” przyznajesz pośrednio, że Kuchciński kłamał, a przyznając, usprawiedliwiasz jednocześnie jego kłamstwa (miał prawo kłamać, bo to w obronie własnej).

    Mylisz się, twierdząc, że tylko w „zaprzyjaźnionym” z władzą „Newsweeku” napisano o lotach Tuska i „w kilku niszowych prawicowych portalach”. I po pierwsze: co to znaczy „zaprzyjaźniony z władzą”? Czyżby dowodem na ową przyjaźń było to, że „Newsweek”, jako pierwszy zresztą ujawnił niemiłe ówczesnej władzy fakty? Pod drugie: Czy „Wprost”, to niszowy portal prawicowy? Bo gdy pisano tam o lotach Tuska, to naczelnym był Tomasz Lis. A RMF FM -to jakieś niszowe radio? A radio „ZET”, a TOK FM, a „Super Express”, wreszcie „Gazeta Wyborcza” już dalej nie chciało mi się sprawdzać, ale jestem przekonany, że i „Polsat” i „TVN” o tym informowały.
    Dlaczego nie było kampanii, a teraz jest – ponieważ Kaczyński będący wówczas w opozycji powiedział, że nie ma sprawy, że premier może sobie latać do domu.

    Bo de facto nie chodzi o loty, lecz o łgarstwa na ich temat. A wy- jak zwykle -dopuszczacie się manipulacji, wszczynacie licytację na loty, by przykryć to, o co naprawdę chodzi, czyli o łgarstwa dotyczące tych lotów.

    Wygłupiasz się Mauro, nie wiem, czy za pieniądze, czy jako wolontariusz, ale się wygłupiasz.

  171. Bar Norte, Mauro,

    Wszystko wskazuje na to, że Grunwald (Jerzy oczywiście) jednak nie wróci do Polski, a -prawdopodobny -powód jest następujący:
    (fragment wywiadu zamieszczonego w portalu „wPolityce”)
    „W Szwecji nie ma tak ogromnej promocji ideologii LGBT jak w Polsce. Nie ma takiej histerii i tak szerokiego wymiaru propagandowego. Wydaje mi się, że epidemia LGBT, którą obserwujemy w Polsce idzie do nas z Berlina. Tam już jest totalne wynaturzenie. Nigdy nie miałem nic przeciwko ludziom o homoseksualnych skłonnościach. Tolerancja tak, ale promocja ideologii LGBT i „marsze równości”, nie. Ubolewam, że w Polsce wpuszcza się tęczowych oszołomów do szkół. Mam na myśli m.in. działania prezydenta Trzaskowskiego i „tęczowe piątki” w szkołach. Mam nadzieję, że polski Sejm uchwali wreszcie ustawę zakazującą promocję ideologii LGBT”.

    😀 😀 😀

    Reszta (jeszcze śmieszniejsza) tu: https://wpolityce.pl/polityka/456336-grunwald-nalezy-zakazac-marszy-rownosci-wywiad

  172. Myślę, że pogłoski o politycznej śmierci Kuchcińskiego są mocno przesadzone. Posłem w następnej kadencji na pewno zostanie ludek przemysko-krośnieński (okręg wyborczy Kuchcińskiego) gremialnie na niego zagłosuje, tam – ciągle jeszcze – słowo głoszone z ambony ma taką moc, jak by to sam Pan Bóg przemawiał. Czarni pasterze zawsze wskażą właściwego kandydata. Lud podkarpacki wierzy w każde księże i pisowskie słowo. Jest przekonany, że pisowskie afery, to wymysły TVN-u i Żydów, a jeśli nawet niektórzy w nie wierzą, to zbywają to machnięciem ręki, bo „się dzielą” a tamci tego nie robili, tzn. nie dzielili się.

    Od znajomych z Przemyśla wiem, że tam temat lotów Kuchcińskiego w ogóle nie jest poruszany, czy to na gruncie towarzyskim, czy rodzinnym, lokalne media też milczą w tej sprawie. Przecież marszałek „nie złamał praw, nie złamał obyczaju”, więc gdzie tu problem, jaka afera?

    Poza tym przemyślaki są dumne z tego, że wreszcie ktoś z Przemyśla się wybił i to od razu na drugą osobę w państwie z możliwością zostania pierwszą – np. w sytuacji, gdyby Putin z Tuskiem zabili Dudę, to Dudą zostałby Kuchciński, przynajmniej do czasu rozpisania nowych wyborów. I taki ważny gość nie wstydzi się Przemyśla, bywał tam co tydzień, wstęgi przecinał i w ogóle uświetniał, akty -za przeproszeniem – erekcyjne wmurowywał, hektary pod Przemyślem kupił -znaczy się więc, że nie ucieka do Warszawy, związany jest ze swoimi rodzinnymi stronami. Dla ludu przemyskiego duma, prestiż – „droższe piniendzy”, więc nie zwraca uwagi na to, że w Polsce B, czyli w Przemyślu m.in. nic się nie robi, choć obiecywano inwestycje infrastrukturalne, nakłady na turystykę, ściągnięcie inwestorów, budowę mieszkań itp.. Nie trza, bo i tak PiS tam wygra.
    Krótko mówiąc: jeśli tylko Kuchciński zechce być posłem, to będzie. A jeśli PiS wygra wybory, to jaki problem, by znów mianować go marszałkiem? Bo jakżeby inaczej, przecież to, jak wykrzyczał wczoraj poseł Dominik Tarczyński, „jeden z najlepszych marszałków na świecie!”.

    I będzie mógł już latać, dokąd chce, kiedy chce i z kim chce, bo jeszcze w tym roku ma być uchwalona ustawa, na mocy której będzie można wozić rządowymi środkami transportu dowolne osoby – żony, dzieci, kumpli, ich żony i dzieci, lubianych sąsiadów, chomiki, psy, złote rybki.

    Istnieje możliwość, że PiS wybory przegra i wtedy? Kaczyński zrobi go wicemarszałkiem, bo marszałka zgarną zwycięzcy, ale sądzę, że Kuchciński wolałby się nie rzucać w oczy, w takiej sytuacji, bo skandalu z lotami nadal byłby pod ostrzałem. Pozostałaby mu rola szeregowego posła, naprawdę szeregowego.

    Trzecia możliwość. PiS wygrywa wybory, ale Kuchciński -ale to już byłby cud nad cudy, przy których Kana Galilejska, czy Cud nad Wisłą, to pikuś – przegrywa w swoim okręgu i nie wchodzi do parlamentu. Nie, nie, to niemożliwe, ale załóżmy. Kuchciński zostaje dyplomatą, a ściślej ambasadorem, gdziekolwiek, bo skoro nie zna żadnego języka obcego, to nie ma znaczenia, gdzie go wyślą, bo i tak się nie dogada. Tu przypomnę Albina Siwaka -radcę ambasady PRL w Libii, a był prostym murarzem, po siedmiu klasach szkoły podstawowej i też języków nie znał.

    Możliwości jest więcej, ale już mi się nie chce pisać. Może przy innej okazji.

  173. Bar Norte
    Mialo byc Ernst Rohm, przepraszam.

  174. jobrave
    10 sierpnia o godz. 3:51
    Czy obywatel Kuchciński wystartuje z miejsca pierwszego czy ostatniego ? A Albin Siwak był przynajmniej wygadanym rozsądnie gadułą, a nie milczkiem i chamem jak w/w MK.

  175. Burmistrz na otwarcie basenu wskoczył ubrany do wody. Sanepid zamknął basen. Saudyjczycy porżnęli dziennikarza piłą łańcuchową a oburzenie wywołał fakt użycia zardzewiałego łańcucha. Co stwarzało zagrożenie zakażenia. Tak sobie myślę,że z zakażeniem różnie bywa. A wracając do burki kiedyś pas cnoty też był elementem stroju kobiety. Komu to przeszkadzało choć chronił klejnoty.

  176. Destynacja niedomyślna, czyli tabu w kiszce.

    Loty i odloty tych czy innych Kucht, zdolnych jak nikt rządzić państwem polokokty, są nieustającym paliwem ociemniałych wyprawek poznawczych polokokcian.

    Jedni pod tym wpływem zdumiewają się nad wielkością wizji i odlotu w jej kierunku.

    Inni oburzają i egzegezuję, skąd też takie polokokciany kalające swą w samej Rzeczy Pospolitą się biorą, w swej małości stanowiącej jakże niespodziewaną zdumiewającym się większość.

    Oba plemiona zgodnie i solidarnie w tym kadrylu-polonezie zakłamania, wypierają oczywiste każdemu, kto zahaczył o polokoktę (nie mówiąc o wytrawnych jej wyjadaczach, których wszak na blogu nie brak) źródło kulturowe postaw, kultury, zachowań i destynacji suwerennej demokracji polokokcianej i jej eminencji egzekutywnej.

    Nietrudno wszak dostrzec postronnym, że wszelkie „afery” dworskie i gminne, wstrząsające jakoby polokoktą aż do ostatniego bąbelka, to nic innego, jak uniesiona ku niebiosom (i to jest ta destynacja) i wyniesiona na najwyższe (na jakie stać polokoktę) stolce, monstrualna parafia – jaka jest, była i będzie na wieki wieków amen.

    Parafia, całym kulturowym anturażem dymającego Kasię-gosposię i kasę plebana sterującego panem-parawanem, jej wójtami obradującymi nad stakanem w remizie i moralnością Kalającą najbledsze choćby zmazy cywilizacji i kultury atakujące polokoktę sepsogenną cywilizacją śmierci w trujących jagodach brukselki zrzucanych przez unię jak stonka.

    Dumanie publiczne nad poliszynelaliami zakrystii priwislanskiego przedmurza czarnej dupy z dwiema głowami orła, eucharystiami plebanii (z) Wiejskiej, monstruancjami obłudy erektowanymi pigułą gwałtu na rozumie na pomniki, czy seksualizacją każdej płci i wieku moralizowaną przyzwalająco maluczkim tylko pod sutanną, to właśnie przykład emblematu polokokty, ustawicznie zaprzeczającej samej sobie pod cuchnącą z niemycia kołderką.

    Ta pozorna ruchawka obłudy w parafii, tuż przed rytualnym konklawe pod urną, po 30 latach demokracji w polokokcie, przypomina już tylko groteską pląsy w rytm „kto ukradł kiszkę”.
    Opuszczony stolec Marszałka, zarówno stylem jak i komentami przypomina tylko o bezdyskusyjnym w towarzystwie źródle jak i destynacji tej kiszki.
    Pozostałym życzę sukcesu w peregrynacji w górę kiszki z gromnicą oświecenia.

  177. Katolicka liturgia wkracza do polityki. Grzesznik po spowiedzi publicznej zadaje sobie pokutę partyjną co prowadzi do odpuszczenia grzechu. Tak sobie myślę,że po zresetowaniu może dalej grzeszyć w politycznej piaskownicy. Bo przestępstwa nie było. A zasada od katolika wymagać więcej…zamiast ułaskawiać po uważaniu. Tym sposobem Pius XII nie był sądzony w Norymberdze. Tiso nie miał takiego szczęścia.

  178. lecher
    10 sierpnia o godz. 5:30

    jobrave
    10 sierpnia o godz. 3:51
    Czy obywatel Kuchciński wystartuje z miejsca pierwszego czy ostatniego ? A Albin Siwak był przynajmniej wygadanym rozsądnie gadułą, a nie milczkiem i chamem jak w/w MK.
    _____________________________________________
    Na pewno z pierwszego, Prezes, który Kuchcińskiemu wiele zawdzięcza, nie uczyniłby mu takiego afrontu, chociaż -tak po prawdzie – to nie ma znaczenia, z którego miejsca na liście wystartuje, bo i tak przemyślaki i krośniaki go wybiorą.
    A jeśli chodzi o Siwaka to, co prawda, to prawda – gadanego on miał i potrafił się postawić towarzyszom z najwyższego szczebla, a nawet publicznie ich krytykował, „konstruktywnie” jedynie, ale zawsze to coś. 🙂 Natomiast Kuchciński, to proteza Kaczyńskiego, posłuszny wykonawca dyspozycji Prezesa, człowiek bez własnego zdania, zdolny do najgorszego zeszmacenia się, byle by tylko dogodzić wodzowi – co było zresztą widać niemal na każdym posiedzeniu Sejmu.

  179. Cześć Gekko,
    Fajnie, że znów jesteś, bo już się zacząłem martwić. Usmiecham się radośnie. 🙂

  180. Czy można być prywatnie faszystą. IPN twierdzi ,że tak. Tak sobie myślę to jest realizacja zasady sacrum i profanum w urzędzie publicznym.

  181. Gekko
    10 sierpnia o godz. 7:35
    Jak zwykle literatura i – jak zwykle- wysokiej próby. Pisz nam dalej, pisz nam zawsze. Pozdr.

  182. @ jobrave

    Dzięki za dobre słowo a jeszcze bardziej – za dobre teksty.
    W kwestii meritum, pognanie z jego stołecznej kasz(t)anki Marszałka winno mieć miejsce już po pierwszym jego gwałcie na Prawie i Konstytucji, wszak to gwałciciel zawołany z Nowogrodzkiej.
    Cóż, skoro sejmowe posłannictwo opozycyjne tym różni się od posłannictwa z Nowogrodzkiej, czym dieta na żołdzie pissu od tej na łasce zidiociałych wyborców schetynizmu.
    Dyskusje o czymkolwiek, w obliczu jawnej zdrady Polski na rzecz solidarnie, przez całą opozycję od lewa do prawa hołdowanej i zaprogramowanej wierze w progi trzyprocentowe, uważam już i niestety za jedynie bicie piany na ich śmietankę towarzyską.
    Mając wybór, wybrałem kartkę na bilety przelotem tylko zmuszające do nurzania się w polokokcie.
    W miarę zachęty dotacji i diety w poczekalni lotniskowej zaglądam, czy już blog znalazł kamień filozoficzny na gulfsztrim-plus dla każdego.
    Trop apologii krytycznej intelektu i kariery Siwaka Albina i Grzyb Zofii (nie mówiąc wręcz o Żukrowskim WojcieChu, wszak to blog literacki) wydaje mi się nieosobliwie trafny.
    Okazyjnie polecam też prze-wpis na powyborczom Laskę Gucwie.
    Pozdrowienia; Pucio-Pucio.

    PS Zwiastuję, że podkarpacka Kuchta, ze stolca Kaszanki powyborczo znajdzie locum na czele NIK.
    Wspomnicie me słowa, jak Siwaka.

  183. Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną popełnia obrzydliwość. Tak głosił misjonarz na etacie w Ikei. Nie ma mowy o zarazie jak sugeruje Jędraszewski. Tak sobie myślę,że obrzydliwość niektórzy kojarzą z konsumpcją flaków wołowych czy haggisa. Bardzo lubię flaki właśnie z powodu sugerowanej „obrzydliwości” a takich jak jest wiele milionów. Niestety celibat lasuje kubki smakowe. Konsumujmy obrzydliwie co daje przyjemność zanim nastąpi koniec świata co przewidziano w Konopielce. Kiedy chłop…

  184. @Gekko
    10 sierpnia o godz. 8:53
    W miarę zachęty dotacji i diety w poczekalni lotniskowej zaglądam,

    Korzystaj z „business lounge” ! Można wykupić osobno lecąc turystyczna klasą.
    To wygodne jak latasz na dalekich trasach, no i blogowiczom siłą rzeczy więcej dostarczysz. Przyjemne z pożytecznym 🙂

  185. Gekko,
    Polokokta to jest to!

  186. Andrzej Wielowiejski
    ŻOŁNIERZE BRYGADY ŚWIĘTOKRZYSKIEJ CHWALILI MI SIĘ, ILU POLAKÓW ZABILI.
    Andrzej Duda zapowiedział swój udział w niedzielnej uroczystości rocznicowej Brygady Świętokrzyskiej NSZ. Prezydent RP nie powinien angażować się w uczczenie pamięci tej osławionej jednostki partyzanckiej.

    Jako bardzo młody podchorąży AK spędziłem w końcu grudnia 1944 r. kilka dni w domu mojego wuja Jana Jaskłowskiego w Stobiecku pod Radomskiem, gdzie właśnie kwaterowała Brygada Świętokrzyska. Poznałem wtedy i rozmawiałem z wieloma oficerami (rtm. „Lubicz” i por. „Żbik”, znany w naszych stronach partyzant NSZ) i żołnierzami Brygady. Było oczywiste, że mieli jakieś porozumienie z Niemcami.

    Dziś, po latach, nie sądzę, by to był istotny problem. Aby ujść bolszewikom i dostać się na Zachód, było to konieczne. Podobnie zresztą zrobił wcześniej sławny Góra-Dolina ze swoją brygadą uchodzącą spod Wilna.

    Istotne natomiast było to, co Brygada robiła na terenie Kielecczyzny i sąsiednich powiatów. Wspomniani oficerowie i żołnierze z dumą opowiadali mi o swych wyczynach. Nie tylko o zabijaniu sowieckich partyzantów i jeńców sowieckich. Szczycili się listami setek zabitych Polaków. Nie tylko z Armii Ludowej, również z Batalionów Chłopskich i AK, a także działaczy ludowych i pepeesowskich. Ze szczególną satysfakcją odnotowywali likwidowanie ukrywających się Żydów.

    Brygada słynęła z rabowania zajmowanych wsi. Z naszym obwodem AK dowodzonym przez ppłk. „Korsaka” Polkowskiego stosunki były bardzo złe.
    _ _ _
    Andrzej Wielowieyski, ppor. 27 pp AK, działacz katolicki i parlamentarzysta
    ______________________________

    Czy ten Duda zwariował, czy to jakaś przemyślana polityka historyczna? O, co chodzi z tym wynoszeniem bandytów na piedestał?

  187. Warto wiedzieć,że katolicyzm był wspólną religią kata i ofiary. Pod patronatem Piusa XII. Pius wskazał drogę przez Polskę kosztem tamtejszych katolików też. Drugi sort ? Czy realizacja odbudowy Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego na Wschodzie z Gott mit uns ! czyli Drang nach Osten ! Patronat Dudy potwierdza zgodność z Piusem XII. Tak sobie myślę,że w wersji Stalingrad-bis dopiszę zielonych pisowskich ludzików obok Madziarów w gronie kanibali grillujących pośladki poległych kamratów.

  188. Przem.Szubartowicz:

    Dziś z „Wiadomości” PiS dowiemy się, że Tusk wiózł nie 500, a 1000 ampułek zamrożonego leku, a swymi wilczymi zębami pogryzł wszystkie siedzenia w samolocie.

    Faszyzm, Ein Führer, ein PiS

  189. Ponoć w liturgii żydowskiej i katolickiej nie ma słowa przepraszam. Tak sobie myślę,że od 2000 lat siedzą przy płocie jak Pawlak i Kargul czekając kto pierwszy da głos.

  190. @

    Czy rzeczywiście chce Pan Polski, w której morderstwa są narzędziem rozstrzygania sporów politycznych? – pyta Jarosława Kaczyńskiego marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk, który wystosował list otwarty po ostatnich atakach na prezydent Gdańska Aleksandrę Dulkiewicz.
    http://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/7,35612,25072820,eksplozja-nienawisci-gotowa-uderzac-na-oslep-marszalek-o.html?fbclid=IwAR1kr5VIf4_ZP94ivU7tdn_FA2PSunWK3B8oHL5JsbjHdn24vF2nbDwSkfM#S.main_topic-K.C-B.1-L.2.duzy

    prsev3310.08.2019, 09:50
    A w końcu wystarczy tylko ruszyc d…ę, pójść do wyborów i odpowiednio zagłosować. Życzę Wam tego polski narodzie. Pamiętajcie, drugiej takiej szansy możemy już nie mieć!!

  191. @

    Krótka historia jednego zdjęcia
    ·

    1973, Oslo, król Norwegii Olaf V kupuje bilet w podmiejskim tramwaju zmierzającym w stronę Wzgórza Holmenkollen. Dopiero teraz do kobiety która usiadła obok, dociera, kto jest jej współpasażerem i skąd ukradkowe spojrzenia kierowane w jej stronę. Zapalony sportowiec (złoty medalista olimpijski w żeglarstwie w Amsterdamie w 1928 roku) wybiera się, podobnie jak większość podróżnych, na narty (stąd trzymane między nogami kijki). Z powodu kryzysu paliwowego w weekendy poruszanie się samochodami jest w Norwegii zabronione. Oczywiście króla (i innych VIP-ów) tego rodzaju ograniczenia nie obowiązują, ale wybierając transport zbiorowy monarcha chce okazać swoją solidarność ze społeczeństwem. Na stok udaje się bez towarzystwa ochrony – zagranicznym dziennikarzom tłumaczy, że w Norwegii ma cztery miliony ochroniarzy (czyli wszystkich swoich poddanych).

    https://www.facebook.com/krotkahistoriajednegozdjecia/photos/a.169313763524161/593381557784044/?type=3&theater

  192. Ludzie mówią,że adwersarz Dulkiewicz jest owocem gwałtu Czerwonoarmisty. IPN ma problemy z ustaleniem daty tego czynu. Tak sobie myślę,że to może być prawda bo Czerwonoarmiści pisali tylko min niet !

  193. @jobrave
    10 sierpnia o godz. 3:51
    „Tu przypomnę Albina Siwaka -radcę ambasady PRL w Libii, a był prostym murarzem, po siedmiu klasach szkoły podstawowej i też języków nie znał.
    …………….
    Powinieneś wiedzieć, dlaczego tak się stało. Nie dlatego, że sam chciał, nie, nie. Wysłano go tam jako członka BP KC PZPR na polityczną banicję, bo za bardzo był robotniczo-chłopski w tym gronie, że tak powiem. A wcale nie był człowiekiem głupim, napisał potem wiele bardzo ciekawych książek o tamtych czasach, tak niepasujących do powszechnego oglądu. Opisał, oczami uczciwego do bólu, ale też przy tym inteligentnego ROBOTNIKA, ówczesną rzeczywistość bez owijania w bawełnę.
    Polecam ich lekturę, można wiele się dowiedzieć zakulisowych rzeczy, o PRL-owskich realiach, zwłaszcza z perspektywy szczytów władzy. Polecam również, są na YT, filmiki wywiady z tym arcyciekawym człowiekiem, zw. niesłusznie i prześmiewczo „Falconettim” ( jednooka bandycka postać, wcielone zło z serialu „Pogoda dla bogaczy” prod. USA z TVP).

  194. @SŁOWIANIN STANISŁAW
    10 sierpnia o godz. 7:49
    Zapewne to znasz, „możesz grzeszyć, Pan Bóg ci wybaczy, to jego zawód”. To taka katolicka degeneratywna zasada.

  195. Home sweet home! Nareszcie w domu!
    Zamierzam odrabiać zaległości blogowe.
    Na pierwszych zakupach wpadłem na ważnego ministra PO.
    „Wygramy?” – zapytałem.
    „Musimy” – odpowiedział po żołniersku.
    Jest w tym „musimy” determinacja, lecz brak pewności.
    To dobrze, jeszcze jest trochę czasu, do roboty!

    Teraz ‘idę przeczytać’ posty.
    Na wsi nie miałem czasu/ochoty, zamulany TVPInfo.
    Tych ludzi kiedyś los pokarze.

    Nara

  196. @adam100
    ‘Cuando era joven y guapo’, często spędzałem wakacje w Norwegii. Mam tam prawie rodzinę i kupę przyjaciół z różnych klas społecznych. To były czasy przed odkryciem bogactwa, Szwedzi się z Norwegów, chłopskiego i skromnego narodu, nagrywali.
    W tych czasach dom dyrektora/menadżera i sprzątaczki w szkole, niewiele się różnił. Ten dyrektor wyróżniał się tym, że na wakacje jeździł do Colorado Canyon na kajaki, a rodzina sprzątaczki do Międzyzdrojów.
    Norwegowie nie zamykali drzwi, mój kumpel, klucz do awionetki, którą lataliśmy na pstrągi, trzymał pod wycieraczką.

    Króla widziałem w aucie, kiedy jechał przez park przy pałacu. Ludzie stawali na baczność i pozdrawiali. Żadnej, widocznej ochrony.

    Też, jak Polacy, ubogi naród, masa emigrantów za chlebem, ale chamstwa mało. Dużo proszę, dziękuję i uśmiechów.
    A tu, w Umęczonej, pętaki uruchomione przez Jarka, powtarzają, że suweren ich wybrał i mogą wszystko.

    ‘adamie100’, widzę, że nie straciłeś sił. Pozdrawiam serdecznie.
    Jadę dalej, od tyłu (proszę bez skojarzeń)

  197. Czy ktoś widział diabła. Nie. Dlatego ubrali go w tęczowe szaty. Do tego czasu był nagi. Tak sobie myślę o kolejnej wypowiedzi z kręgu pomroczności celibatowej. To stan umysłu.

  198. @SŁOWIANIN STANISŁAW
    Wiesz co Imienniku, niektórzy ciebie nie znoszą, nawet wyzwiska czytałem, ale piszesz z podniesionym czołem, nie kryjesz się ze swoimi, okropnymi dla wielu autorów, sympatiami i wstawiasz posty krótkie, często dowcipne.
    A najważniejszy twój charm dla mnie, to to, że nie znosisz KaKa, „agentury Watykanu”.
    Przypominam nieskromnie, że twój idol Władimir się nawrócił.
    Wiem, wiem – Władimir ma układ z Cerkwią, inny niż Jarek z Rydzykiem.

    Jednak wybór między agenturami – watykańską i rosyjską – pozostaw czytelnikom, nie agituj, bo krew zalewa ludzi mojego pokolenia, pamiętających PRL.
    Pozdr

  199. stasieku
    10 sierpnia o godz. 13:51
    Jadę dalej, od tyłu

    Stasieku,
    nie zważając na wiek, jedź z każdej strony ( bez skojarzeń )
    serdecznie pozdrawiam

  200. Swobodnych , nietrwalych asocjacji przy ciagle porannej prawdziwej kawie.. cd bo poprzednie zniknely od jednego klikniecia.

    ” Przewozil tez sztuczna inteligencje bo prawdziwa sie rozmrozila i trzeba bylo wyrzucic. ”
    Dawniej wszystko bylo prawdziwe za wyjatkiem (sztucznego ) miodu i kawy , czego dowody mozna znalezc w dawnych piosenkach , nie trzeba zaraz wyciagac prawdziwych na to papierow ( zeby nie napisac ” bibuly”)
    Trwalosc lez kobiecych ( kobiet o tym samym nazwisku ) generalnie budzi watpliwosci ale zostawmy to na razie albo i na dluzej na na boku
    Trwalosc szwajcarskich nie napoczetych serow jest podobna do trwalosci sztucznych lez szw.firmy S…..n „Dry Eye Relif ” – ok 2 lat w tem. pokojowej ( sery w piwnicznej )

    Gdyby zalozyc , ze trwalosc prawdziwej inteligencji do momentu zamrozenia jest nieograniczona to jaka moglaby byc sztucznej nie jest jasne bo na razie nie wiadomo czym jest i czym bedzie a czym po napiszmy dwoch latach , moglaby zalatywac . .
    Ze niektore prawdziwe zalatuja juz przed zamrozeniem niczym jakis ortodoksyjny szwajcarski „tilsiter ” ? Kwestia gustu choc powinno sie napisac – smaku , czym to popic

    -Ps. dla int. smakosza MRossiego , dwie tylko europejskie wartosci na wypadek trudnosci z dotarciem do spisu (malo szwajcarskie bo tam to .. wiadomo , malo jest wartosci )

    Siódma – Nie kradnij
    O’sma – Nie wykrecaj kota ogonem

  201. Nie agituję staram się zachować proporcje. Tak sobie myślę,że sympatia nie jest agitacją. PRL to moja młodość i biorę ją z sympatią pamiętając,że to dzięki Jałcie zgotowano mi ten los. A o ojczyżnie jak o matce nie mówi się żle.

  202. @jobrave
    Ty nad poziomy
    Wylatuj, a swoim bystrym okiem
    Pisdzielstwa całe ogromy
    Przeniknij z końca do końca!
    Patrz na dół — kędy wieczna mgła zaciemnia
    Obszar gnuśności zalany odmętem:
    To PISancjum!

    Serdeczności

  203. Gdybym był synem księdza… Tak sobie myślę czy dużo straciłem.

  204. „Dry Eye Relief „

  205. „O, co chodzi z tym wynoszeniem bandytów na piedestał? ”
    Nic nie jest wieczne .To moze byc jakas prawdziwa ale juz przeterminowana inteligencja

  206. @SŁOWIANIN STANISŁAW
    Ten Gruzin się nie po raz pierwszy potknął, że nas przesunął na zachód.
    Ale w Traktacie stoi jak byk (za Wiki)

    ”Związek Radziecki otrzymał „zwierzchnictwo” nad Polską i jedną trzecią Niemiec (Turyngią, Saksonią, Meklemburgią, Brandenburgią i Pomorzem Przednim)”

    Ale OK, pies go wielki pies i małe pieski, kiedy Soso umarł, byłem na zimowych wakacjach (nie pamiętam dlaczego w marcu), grałem w ping-ponga i kiedy wyraziłem niechrześcijańską radość „że w końcu”, starsi zgromadzeni przy stole, kazali milczeć z grozą na twarzy. Zrobiło mi się głupio, bo nie rozumiałem dlaczego.

    Nie rozumiałem też, dlaczego u jednego kumple zawsze przebywa młody ksiądz i leży na kanapie przeglądając się chłopcom.

    Miałem dwie ‘narzeczone’ Żydówki, nie zwróciłem wtedy uwagi, że jakoś nie mają dziadków, ciotek – taki brak u nich dalszej rodziny mnie nie doskwierał. Między młodymi, sprawa pochodzenia nie istniała!
    Obie były świetne, jedna nielojalna, puściła się z Jankesem „na wymianie studentów z UW”.
    Obie emigrowały, nawet wymieniliśmy parę listów.

    Boże, ilu znakomitych ludzi mojego pokolenia uciekło/wyjechało z PRL!
    A ’68?

  207. @Is42
    O 15:00, mecz Polska – Francja w siatkówkę.
    To groźny rywal.
    Znikam

  208. „A o ojczyżnie jak o matce nie mówi się żle.”
    Gdybym był synem księdza… co moglbym pomyslec o matce ? Byc moze byla corka rabina ale o tym nie wiedziala bo nie miala od kogo sie dowiedziec .
    Ale jaki moglby byc powod aby pomyslec cos zlego albo dobrego , powiedziec cokolwiek ?

  209. @

    Krystyna Bochenek
    ·

    Od dzisiaj nie kasujemy biletów w środkach masowej komunikacji, jak jedziemy do pracy – przecież to podróże slużbowe. Możemy teź zabrać ze sobą rodzinę, jeśli będą wolne miejsca – przecież te autobusy, pociągi tramwaje i tak jeżdżą. Jak na weekend pojadę z kolegami nad morze pociągiem też nie kasujemy biletów – jedziemy rozmawiać z elektoratem na Pomorzu.
    To wszystko zgodne jest z prawem, a jeśli nie, tym gorzej dla prawa i prawodawców.
    Jeśliby jednak państwo poczuli się urażeni, to za 2 lata wpłacę dobrowolnie 20 zł na schronisko dla psów.

  210. Jeffrey Epstein, accused sex trafficker, dies by suicide: Officials
    Tak się załatwia największą aferę polityczną na świecie.
    Ciekawe czy 88 senatorów napisze list w tej sprawie do światowej opinii publicznej?

  211. Polska Francja 2:0.
    Zuchy.

  212. @jobrave
    10 sierpnia o godz. 9:47

    „O, co chodzi z tym wynoszeniem bandytów na piedestał?”
    Moim zdaniem o jątrzenie i skłócanie Polaków w celu osłabienia społeczeństwa i państwa.

    Po roku 1989 zaczęto przywracać pamięć patriotów z AK, którzy po wojnie byli więzieni i mordowani przez komunistów. Chodziło jednak o postacie nie budzące wątpliwości, takie jak Pilecki czy Fieldorf-Nil.

    Dopiero gdy w 2005 roku władzę objął PiS, coś się zaczęło zmieniać. Pierwszym przypadkiem było uroczyste odsłonięcie przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego pomnika Kurasia-Ognia, typa spod ciemnej gwiazdy, który wprawdzie należał do AK, ale mordował polską ludność cywilną, a przez pewien czas pracował w UB. Wynoszenie na piedestał takich postaci automatycznie wywołuje spory i kontrowersje. Potem zrobiono bohaterów narodowych z innych watażków, takich jak Bury z Podlasia. Wymyślono dla nich zbiorczy termin „żołnierze wyklęci” i ustawowo zadekretowano ich kult (żeby było ciekawiej, ustawę na ten temat wprowadziła Platforma w czasie swoich rządów, pod osobistym patronatem Bronisława Komorowskiego).

  213. Antykomunizm łączy tzw.wyklętych i banderowców. Wołyń to porachunki z Lachami. Tak sobie myślę,że banderowcy stają „bratankami” hunwejbinów jak Węgrzy za zabory i kolaborację z III Rzeszą. Lobby ukraińskie w PO przoduje z rusofobią.

  214. Jednak gminność polskich afer staje się widoczna kiedy porównuje się te polskie afery z globalnymi ekscesami miliarderów i polityków decydujących o losach świata. Jeffrey Epstein miliarder goszczący na własnej wyspie najbardziej wpływowych ludzi świata zachodniego urządzał dla nich imprezy, które nagrywał jako „pamiątkę” dla Mosadu. Tacy niezależni politycy głoszący przykazania demokracji stawali się zakładnikami tego dewianta, który mógłby się stać guru dla światowego LGBT.
    Jak przy nim wygląda polski Falenta, zlecający nagrania kelnerom?
    W areszcie pojawia się seryjny samobójca i już jest po świadku koronnym.

  215. Ułaskawieniem Kamiński został wyniesiony na ołtarze. Tak sobie myślę,że jabłko spada niedaleko jabłoni.

  216. Poyawił się nowy rycenzynt zdarzeń na arenie ogólnoświatowej w szczególności i galaktycznej w ogólności.
    Z fascynacją uczestniczę. 🙂

  217. Jeszcze uzupełnienie mojego nocnego komentarza o relacjach migracyjnych między Szwecją a Polską.

    Jak podała dziś amabasada szwedzka w Warszawie wg polskiego Urzędu ds. Cudzoziemców w lipcu 2019 w Polsce było zarejestrowanych 2577 Szwedów.
    Natomiast wg szweckiego Urzędu Statystycznego w Szwecji w grudniu 2018 zarejestrowanych było 92 759 Polaków.

  218. Autopoprawka do komentarza z 18,09

    Oczywiście miało być wg „szwedzkiego Urzędu Statystycznego”

  219. stasieku
    10 sierpnia o godz. 14:21,
    Ku chwale niepisowskiej Ojczyzny!
    Staram się wylatywać, ale nie wiem, jak wysoko jest sufit, dlatego, mimo wszystko, się poskramiam.

    A propos siatkówki – nie wiem dlaczego zaczęła mnie ona nudzić, podobnie jak piłka nożna, natomiast miłość do tenisa i lekkiej atletyki – nie ustaje i trwać będzie do końca moich dni!
    Mecze Świątek i Hurkacza oglądałem na BT Sport , (BT, to mój dostawca internetu d. British Telcom),komentowała je Chris Evert, wybitna niegdyś tensistka brytyjska -zachwycała się Igą zarówno meczem z Wozniacki, jak i tym przegranym z Osaką. Wróży jej wielką karierę. Hurkaczowi też, chociaż trochę rozczarował ją mecz z Monfilsem.
    Od lat oglądam głownie na brytyjskich kanałach i zauważyłem, że brytyjscy,w tym Evert sprawozdawcy darzą niesamowitą wręcz sympatią polskie tenisistki i tenisistów, szczególnie umiłowali sobie Agnieszkę Radwańską, dla których jest ona „najinteligentniejszą tenisistką ostatniej dekady”, „arystokratką tenisa”. Pamiętam taki mecz, sprzed paru lat, jak Aga grała z Johaną Kontą – reprezentantką UK, to było w Eastbourne. Agnieszka grała bardzo słabo i w sumie wysoko przegrała, ale sprawozdawcy kibicowali… Agnieszce, entuzjastycznie komentowali nieliczne dobre zagrania Agnieszki, a o grze Konty, która grała naprawdę dobrze, a momentami rewelacyjnie, nie mówili prawie w ogóle. :). Rzadko bywam dumny z Polski, ale jak słyszę takie fajne opinie znawców, to duma się we mnie odzywa.
    Teraz w Polsce odbywają się drużynowe ME w lekkiej atletyce, w Bydgoszczy konkretnie, transmituje je BBC. I tu też wyczuwa się wielką sympatię komentatorów do nas. Chwalą zarówno organizatorów, jak i naszych lekkoatletów, wysoko ich ceniąc.
    I teraz tak sobie myślę – polski sport stale boryka się z problemami finansowymi wiele talentów przepada z tego powodu. PiS chce promować Polskę na świecie, ta promocja polega na pompowaniu kasy (2 mld zł chyba),na kupieniu jachtu, który miał pływać po morzach i ocenach rozsławiając Kaczyznę (gdzieś przepadł), na wieszaniu billboardów szkalujących sędziów itp. O Polsce świat wie niewiele, ale to, że cokolwiek wie, w dużej części zawdzięcza Radwańskiej, Lewandowskiemu i innym wybitnym sportowcom. Radwańska więcej zrobiła dla promocji Polski na świecie i to za własne pieniądze,
    niż ta zasrana PFN będąca zresztą źródłem dochodu dla PiS-dziarnianych kolesi.

    Podzielam Twoją opinię na temat Stanisława Słowianina, rzekłbym nawet, że to jedna z pereł w koronie bloga, ale nie rzeknę, bo podobno perły przynoszą nieszczęście. No i odwzajemniam serdeczności.

  220. W Rosji coraz więcej obywatel protestuje przeciwko nie dopuszczeniu „niezależnych” kandydatów do wyborów komunalnych. Mimo zakazu działalności NGO finansowanych z zewnątrz , CIA znalazło jednak drogę do siania niepokojów w Rosji .

  221. Decydujące dla oceny sytuacji w Szwecji jest to , czy Jerzy Grunwald wróci do Polski ?
    Te 90 tys Polaków , którzy jeszcze trwają w Szwecji to niechybnie „gorszy sort”.

  222. jobrave
    10 sierpnia o godz. 18:30
    Chris Evert, wybitna niegdyś tensistka brytyjska

    No gdzież ona brytyjska. Amerykańska „girl next door”. Chyba będziesz musiał przewartościować swoje tenisowe sympatie.

  223. jobrave
    10 sierpnia o godz. 18:30
    Radwańska więcej zrobiła dla promocji Polski na świecie i to za własne pieniądze,
    niż ta zasrana PFN będąca zresztą źródłem dochodu dla PiS-dziarnianych kolesi.

    Mój komentarz
    Tak jak Borg, czy Federer dla swoich krajów. W mniejszej skali lecz i tak bardzo dużo.

    Dlaczego PFN działa jak działa? PFN działa tak jak wszystkie instytucje podporządkowane PiSowskim marzeniom o wielkości i mitom o potędze, mało autonomicznie, chaotycznie, namolnie wciskając się w schematyczne, bogoojczyźniane, patriotyczno-moralnościowe wyobrażenia Pisowców-prawdziwych Polaków o nas, w oderwaniu od świata, rzeczywistości, faktycznego stanu i potrzeb.

    PiSowcy, to w dużej części moralno-patriotyczni fundamentaliści, tacy trochę jak trzecioklasiści, których zachęcono do wypowiadania się nie rozumiejącego, np. kocham mój kraj, kocham Piotrków, Kraków, góry i nasze morze, itd., nigdy nie opuszczę mojej ziemi, itd.
    Małostkowo-minoderyjny patriotyzm pseudereligijny.

    Jestem jak najbardziej za elementami wychowania obywatelsko-patriotycznego, lecz patriotyzm, to nie katechizm, nie należy go wciskać w młodych jak maść na wszelkie bolączki.
    Pzdr, TJ

  224. @jobrawe, 18:30
    Dzięki za ciekawy raport conc. brytyjskiej sympatii dla wybitnych polskich sportowców. To miłe.
    Oglądam po długiej przerwie FpF i otworzyłem na A50 blog, bo nuda w tych FpF.
    A tam Ty, jobrave i kilka nowych postów, w tym SS „ukryty”
    Ciekawi mnie przyczyna „ukrywania”.
    Mnie, tenisistę-amatora przez 30 lat (czasami kort w kort z Redaktorem, Legia, Spójnia) tenis się znudził. Oglądam szlemy od półfinałów. Mam nowego zajoba. Liga angielska. Kiedyś tym sportem pogardzałem. W moim kręgu, ten sport uprawiali chłopcy przeklinający ponad miarę.
    Drogi ,jobrave’, piszę te ble, ble na smartfonie w pozycji „na leniucha”. Nieźle mi idzie, mało literówek, zmieniłem format klawiatury.
    Wracając do sportu. Się denerwuję, kiedy mi zależy.
    Lubię oglądać repety, kiedy wiem, że wygraliśmy.
    Teraz przypomniał mi się pogaj z genialnego „Rejsu”.
    Na koniec: pisobolszewii na pohybel!
    O! Nawet nudne (sami politycy) FpF się skończyły.
    Nara

  225. Rzeczywiście, amerykańska, ale to nie znaczy, że pozostali komentatorzy,to również Amerykanie. Sprawdziłem wszyscy poza Mc Enroe, Navratilovą i oczywiście Evert, to Brytyjczycy (ośmioro). Zmyliło mnie to, że ona – od lat -komentuje prawie wszystkie turnieje odbywające się w Wielkiej Brytanii. powinno mnie tknąć, bo ma amerykański akcent.
    A, dlaczego miałbym przewartościowywać swoje tenisowe sympatie?

  226. Odcinek Wielkie konstrukcje III Rzeszy- propaganda. Tak sobie myślę skąd takie tematy w przestrzeni publicznej IV RP. Niemal serial instruktażowy. Wychodzę z domu i staję się statystą.

  227. @izabella
    Ja tak cenię ‚jobrave’, że nie śmiałem.
    ChE mówi w UK angielskim-angielskim. To nie jest szmer Eaton guys, ale może zmylić.
    Ukłony.

  228. @tejot
    Najserdeczniejsze pozdrowienia!

  229. jobrave
    10 sierpnia o godz. 19:55
    A, dlaczego miałbym przewartościowywać swoje tenisowe sympatie?

    No mógłbyś na przykład przestać ją lubić 😉
    Ci Amerykanie tacy durni i takie fatalne filmy robią.

    Ale, żarty na bok. Zastanawiam się jak bardzo Brytyjczycy zaakceptowali Kontę jako brytyjkę. Bo to w końcu urodzona w Sydney Węgierka. Albo Australijka pochodzenia węgierskiego. W Stanach mało kto się przejmuje takimi szczegółami, Navratilova i Seles to prawdziwe Amerykanki. A prawdę mówiąc i Sharapova to Amerykanka grająca z jakichś przyczyn pod flagą rosyjską. Ona mówi bez żadnego akcentu.

    Ja jak @stasieku, teraz to już oglądam od półfinałów w górę oraz naszych. Udało Ci się choć z raz wybrać na Wimbledon?

  230. @SŁOWIANIN STANISŁAW
    10 sierpnia o godz. 16:53
    I powiedz Stanisławie, czy to nie pop….ny kraj?
    Przecież w ten sposób nie sposób ustalić, kto jest bohaterem a kto zdrajcą. Kiedyś już tak było i się zniknęło z mapy świata.

  231. Izabella,
    Co roku bywam na Wimbledonie, ale tylko na pierwszej fazie rozgrywek (kwalifikacje, I,II runda) i jedynie wówczas, gdy grają nasi, ale nie lubię tam bywać, bo przeważnie w tym czasie jest w Londynie upalnie i parno, ponadto bilety na każdy wyższy etap rozgrywek są bardzo drogie, a finał to istne horrendum – 1500 funtów (karnet na wszystkie mecze 3000 funtów). Nie bywałbym tam, ale akurat, co roku w porze turnieju przyjeżdża z Polski ktoś z mojej rodziny lub znajomych i koniecznie chce tam być. W tym roku była kuzynka (i jeszcze jest).

    Jeśli chodzi o Kontę, to nie ma żadnego problemu, oni czyli Brytyjczycy są z niej bardzo dumni,w tym roku grała w Wimbledon Tour dość dobrze i liczyli nawet na finał, gdy odpadła, bodajże w półfinałach, byli bardzo zawiedzeni. Tu nie ma problemu z naturalizowanymi Brytyjczykami, z imigrantami też nie ma, zresztą ci ostatni, może z wyjątkiem Polaków :), zawsze mówią o UK: „easy country”. I w sumie mają rację, bo nikt tu nimi nie pogardza, poza tym o pracę łatwo, o socjal łatwo, z działalnością na własny rachunek również. Wbrew pozorom brytyjskie społeczeństwo jest świetnie zintegrowane, pomimo tej całej wielokulturowości, wieloetniczności, oczywiście tak najogólniej rzecz biorąc, bo przy detalicznym potraktowaniu obraz byłby trochę mniej różowy, ale niedrastycznie. Krótko mówiąc,jeśli chcesz być Brytyjczykiem,to nim będziesz i nikt ci nie powie, że jesteś gorszym obywatelem, czy mieszkańcem z powodu rasy, wyznania, orientacji seksualnej itp. Dlatego czuję się tu szczęśliwy.

  232. @tejot

    Rejs jachtem dookoła Ziemi nie jest li tylko wymysłem megalomana.
    Kaczyzm wie, że Polska jest teraz izolowana w Europie.

    Na prostym człowieku – wciąż przypisanym do ziemi w klasycznym rozumieniu, oraz w sensie mentalnej zaściankowości – robi to duże wrażenie. Wyobraź sobie migawki nagrane na smartfonie na Barbados oraz na Falklandach i miejscowych z rozdziawionymi gębami i oglądane pokazywane reżimowej telewizornii i oglądane Chandrze Unińskiej.

    Jest około 175 krajów, które nie są przeciwko nam i tylko 27 nam nieprzychylnych.

    Polak patriota nie jest wykształcony na tyle, żeby rozumiał, iż ziemię opłynąć można w 79 dni tam i 81 z powrotem i 175:27 robi na nim wrażenie.

    Poważnie rzecz ujmując Wieże Kaczyńskich muszą być wyższe niż maszt radiostacji w Raszynie.

    Przez co najmniej 79 dni wybryki dobrej zmianie w Sejmie byłyby przesłonięte ćwirknięciami podobnymi do takich:
    Musiałem zrefować, żeby marlin mnie przejechał!

    Szanowny kolego @tejot. Budzisz blogowy zachwyt bo trzeba rąbać logiką oszołomów. A le ta działalność jest niszowa i zaspakaja potrzebę spokoju żywioną przez tych, którzy przewijają Wieśka i Rosiego, bo obu nie rozumieją.

    Ale Polak patriota z logiki wie tyle, że grabie grabią do siebie oraz to, że
    Pisze się jak jest ( czytaj: kradną zawsze inni )

    Polak to brzmi dumnie i nie wpuści ruskiego kajaka z Zatoki Gdańskiej na Zalew Wiślany. Nie po to się robiło przekop.

  233. jobrave
    Ciekawe rzeczy piszesz, bo ja widzę UK jako, ciągle jeszcze, społeczeństwo klasowe.
    Może z zewnątrz głównie widoczna jest arystokracja (nawet wśród polityków), więc przypisujemy im nieproporcjonalnie dużą rolę. Wyobrażam sobie że klasy niższe są wielokulturowe i zintegrowane i wszystko inne co twierdzisz. Ale czy ludzie czują tę swoją niższość klasową na co dzień, czy te dwie grupy żyją na innych planetach?

  234. stasieku
    10 sierpnia o godz. 20:03

    @izabella
    Ja tak cenię ‚jobrave’, że nie śmiałem.
    ChE mówi w UK angielskim-angielskim. To nie jest szmer Eaton guys, ale może zmylić.
    Ukłony.
    ____________________________________________
    Tego akcentu się nie wyczuwa, kiedy ona komentuje np. z Johnem Mc Enroe, bo on ma silny amerykański akcent i wymowę, ale gdy zdarza jej się komentować w duecie np. z Jo Duria, która urodziła się w Anglii, czy z innym rodowitym Brytyjczykiem, to wówczas to słychać. W ubiegłym roku komentowała turniej w Cincinatti i cały czas mówiła „sinsineri”, „łader” zamiast „łoter”. Prawdą jednak jest, że to są bardzo subtelne różnice – ona była żoną Anglika, dość długo i równie długo tu mieszkała.
    Byłoby komiczne, gdybym ja – osoba, której wymowa i akcent odbiega nie tylko od lektorów BBC, ale od przeciętnego angielskiego village boya, wytykał cokolwiek, w tym względzie, pani Evert, ale mam dobry słuch muzyczny, więc te subtelności wychwyciłem.

  235. @stasieku

    Smartfonowi zlecono zadanie, ąbyś był na linii 52/7/24 z wyjątkiem przerwy konserwacyjnej.

    Czy ty się budzisz, gdy ci wyłączyć telewizor?

    Obejrzałem spory kawałek meczu tenisowego rozgrywanego w Montrealu. Piłka wzlatywała bardzo wysoko i później spadała bardzo wolno między plecami rywala i linią końcową.

    Obaj rywale to ludzie młodzi.
    I za 30 lat będą ciepło wspominani przez staruszki i staruszków.

    A na dziś i jutro mam plan znalezienia różnych opinii o tym czy wypada dziecko wysyłać na kolonie bez smartfona. Moim zdaniem ma mieć.

    Ale musi mieć zoom i dobry flesz. Selfie z przerażonym borsukiem we wrześniu zrobi na dziewczynach wrażenie i będą pękąły z zazdrości!

    Bo ptaszki to śpiewają rozwlekle …

    https://www.youtube.com/watch?v=QIwYQ_OXIrM

  236. izabella
    10 sierpnia o godz. 21:28
    „jobrave
    Ciekawe rzeczy piszesz, bo ja widzę UK jako, ciągle jeszcze, społeczeństwo klasowe.”

    I bardzo dobrze widzisz, bo tak jest w istocie, ale nikomu to nie przeszkadza, nikt nie próbuje tego zmienić, nawet nieliczni komuniści nie domagają się zniesienia takiego stanu rzeczy:). Ta klasowość jest do tego stopnia nieodczuwalna, że praktycznie jej się nie zauważa. Ja chyba wiem, dlaczego tak jest. Prawdopodobnie dlatego, że w społeczeństwie panuje przekonanie, słuszne zresztą, że każdy ma szansę przejść do klasy wyższej, oczywiście nie literalnie każdy, ale jak ktoś bardzo chce. Istotną rolę odgrywa również to, że tu nie ma dystansu w komunikacji pomiędzy ludźmi, każdy z każdym rozmawia, jak równy z równym, bez względu na to, jaką pozycję ten czy ów zajmuje -księżna Yorku będzie rozmawiać ze sprzątaczką, tak jak Her Majesty -tak najkrócej rzecz ujmując.

  237. Jobrave,

    Juz zostaw to wyjasnianie ze Chris Evert jest lub nie jest I dlaczego. Dla mnie Chris Evert is as American as apple pie. Chris ma kontrakt na komentowanie turniejow dla bryryjskiej tv – bardzo dobrze. Na rowniez kontrakt z NBC I prawdopodobnie ESPN. Tez bardzo dobrze. Czy ma kotrakt z NHK lub tv w Australi – tego nie wiem. Zmiana akcentu z powodu sasiedztwa mnie nie przekonuje.
    Jesli koniecznie chcesz miec racje to masz.

  238. @stasieku

    Walczę z żoną, która według mnie wpada w lekki stan klaustrofobii gdy nie słyszy szumu ulicy.

    Byliśmy 12 dni w sanatorium w Busku na peryferiach uzdrowiska.
    I znów wróciła opowieść:
    Nie mogłabym żyć w małym mieście, gdzie po zamknięciu sklepów robi się strasznie cicho.

    Z tego co wiem, żyjesz ( przez większość roku ) w smogu świetlnym oraz szumie miasta. Mi warszawska nocą kilkakrotnie sygnał karetki pogotowia medycznego ( są karetki pogotowia weterynaryjnego ) przypominają o ulotności życia.

    Tenis jest jednym z niewielu sportów takich, że poważne zawody mają gwar chwilami niesłyszalny.

    I dziś ponownie zrobiłem spacer od placu zabaw do placu ćwiczeń i na powrót. Wieczorny. Ptaki już nie śpiewały. Ale chwilami słychać było terkot hulajnog. A z dzieciństwa pamiętam, że kraska nie śpiewa.

    Tak jest z Radwańską. Ma kobieta głowę do interesów.
    A ja nigdy nie miałem do niej serca.

    Bo bez względu na to co jest grane, kobieta ma wyglądać,

    Obejrzałem koniec wyścigu mistrzowskiego kolarskiego dziewczyn.
    Szprychy jak szprychy ( oraz przerzutki) oraz wiatr przeszkadzający w jeździe pięknie grał na końskich ogonach.

    Jest taki odłam współczesnego wykonawstwa muzycznego, który robi furororę wśród zwykłych melomanów nie mających serca i czasu na szopenowskie wariacje na temat mozartowskiej arii z Don Giowani ( 25 minut ).

    Oto przykład – kiepsko to się ogląda na smartfonie.
    Podobnie z blogowaniem.

    https://www.youtube.com/watch?v=9yT7-Fm2QiE

  239. Orca
    10 sierpnia o godz. 22:07

    No dobrze, a teraz się uspokój i napisz, o co Ci chodzi. OK?

  240. @guzdra
    Mnie się Agnieszka przestała podobać, kiedy przekroczyła $10mln i zrobiła sobie usta.
    Wolałem te zacięte. Z tymi nadętymi i półotwartymi na korcie…
    Ech, cóż tu pisać. De gustibus (…).

    ‘jobrave’ Agnieszkę bardzo ceni, też ją ceniłem, powiem więcej, po finale w Wimbledonie uwielbiałem.
    Jednak, tak w ogóle ona mnie denerwowała, bo kiedy piłka szła na jej stronę, zawsze myślałem, że nie odbierze, że return wyrzuci albo da w siatkę.
    Domyślam się, że tak wielu kibiców odbiera swojego faworyta. Życzy mu najlepiej i niepokoi się, że faworyt (bez względu na konkurencję) spartoli.

    Dzisiejsze asy Kubiaka (mecz z Francuzami) to „cóś cudownego i stosunkowo tanio”
    PS
    dopiero teraz zauważyłem, że mój poprzedni kom. czeka na moderację. Wyrzucę jedno słowo i spróbuję jeszcze raz.

  241. @guzdra, wczoraj i dziś (powtórka pierwszego adresu do ciebie)
    Miałem Ci odpisać, ‘guzdro’, ale dobry film zobaczyłem „Ostatni pocałunek cesarza” (ale kino).
    I momenty były. Oto jeden.

    Stary Kaiser rozmawia z ładną służącą.
    Kaiser: wiesz dziecko, miałem kiedyś liczne skoki w bok i dwoje nieślubnych dzieci. Jedno z arystokratką, a drugie z francuską kobietą z półświatka.
    Obie mnie potem szantażowały, chciały pieniędzy.
    Po Francuzce się tego nie spodziewałem.

    Kolację zjadłem słuchając Nightingale Chorus. Masz staruszku wyrafinowany gust. Ale smakowało.

    Zupełnie nie pamiętam, o czym pisałeś do mnie wczoraj.
    Napisałem kiedyś Kartce, że odbieram Ciebie jak starą muzykę dworską.
    Za cholerę nie rozumiem, ale lubię.
    3msie

  242. @@@
    Sam przed tym przestrzegałem i sam zapomniałem.
    Pamiętajcie Państwo, unikajcie imienia i ciągu znaków na literę „r”.
    W ePolityce software zagraniczne…
    Shame.

  243. Ach, szanowni Państwo,
    gdyby najmimordy, które z ruskiego żołdu przeszły na żołd pruski, miały choć tyle honoru co
    marszałek Kuchciński.
    No co?
    Pomarzyć nie wolno?

  244. @guzdra
    Ja mieszkam przy straży pożarnej i niedaleko ulicy, na której motocykliści testują swoje maszyny.
    „Policja nie może sobie z tymi rajdami aut i motocykli poradzić” – pisze poważna prasa.
    Mam starczy szum w uszach, puszczam sobie terapeutyczny plusk wody, szum lasu, śpiewy ptaków wszelakich.
    Ciszy nie lubię, tak jak Jarzy Urban nie lubi lasu, a osobliwie w nim nadmiaru tlenu. Często go w lesie bolała głowa.
    Mnie boli cisza w domu na wsi. Czuję się nieswojo.

    Drogi ‘guzdro’, my tu o pierdołach, a ojczyzna gore pod butem Jarka.

  245. Na marszu „równości” w Płocku kobieta niosła transparent „Mąż mojego syna to moja rodzina”. Wśród protestujących pojawił się transparent
    „Czy du..a twojego syna to też jest twoja d..pa?”. Czy za taki transparent odpowiada się przed sądem? To trzeba precyzyjnie zapisać w kodeksie nowych praw tworzonym według wytycznych elit europejskich.

  246. @stasieku
    Obejrzałam „Ostatni pocałunek cesarza”. I po prostu się wzruszyłam.
    Wciąż uważam, że dobry film, to film który dobrze opowiada jakąś historię „z życia wziętą”. Kino mocno ambitne, artystyczne itp. – proszę bardzo, ale nie przede wszystkim.
    A poza tym „my tu o pierdołach”, że Ciebie zacytuję, „a ojczyzna gore pod butem Jarka.”
    Jak żyć, Staszku, jak żyć?

  247. „Bo bez względu na to co jest grane, kobieta ma wyglądać,”
    Mialem nadzieje ( ona jest matka glupich ) na mecz I. S’wiatek z Bianca Andreescu ktora jest z Mississauga a moze nawet Cooksille , gdzies blisko Cooksville Fire Department ale S’wiatek sie gdzies spieszylo w goracej wodzie kampana .. ta dzisiejsza mlodziez .
    Usta kobiet … półotwarte , obie je mialy ale Bianca dluzej
    https://www.msn.com/en-ca/sports/tennis/andreescu-becomes-1st-canadian-in-50-years-to-reach-rogers-cup-final/ar-AAFCQ4w

  248. Pan Daniel Passent
    Ostrzę sobie zęby na jutrzejszych gości Passenta o godz. 10:00.
    Osobliwie ciekawi mnie mój ulubiony Profesor Łukasz Turski.
    Zawsze widziałem Go w marzeniach, jako ministra-reformatora od nauki.
    Pogrubiłem „u”, aby przypomnieć walkę Ibisa Wróblewskiego, który napisał kilka felietonów o akcentowaniu tego pięknego słowa.
    W druku tępił niepoprawną wymowę i pisał o niej „nałka”.

    Fenomen wymowy/dykcji/seksualności głosu, pani Krystyna Czubówna, akcentowała wszystko prawidłowo.
    A tak w ogóle, przedwojennych zawsze poznać po akcentowaniu.
    Wtedy uczono, nawet greki i łaciny uczono.
    Dobranoc

  249. @mag
    To pytanie tego gościa od papryki, pamiętam jak Tuska napadł.
    Potem się nawrócił na naszą stronę zdaje się.
    Film był dobrze zagrany, seks w nim nie nachalny, bohaterka śliczna ubrana i nago.
    Też się wzruszyłem, ale po FpF wyschli mnie ślozy, więc nie uroniłem.
    A tak w ogóle, to oprócz nagrodzonych seriali, na starość uwielbiam filmy historyczne.
    Szczególnie brytyjskie.

    Droga Madziu, tak na dobranoc Ci powiem, że musimy Jarka traktować jak ‘przejściowy eksperyment’.
    Pewnie suweren musi się umoczyć w g…ie, aby zrozumiał, że zbłądził.
    Ta „ręka w nocniku” – to nasz znak.

    Pomyśl spokojnie, czy nigdy nie budziłaś się z „ręką w nocniku”?
    Ja parę razy i nie mogę dziś uwierzyć, że byłem taki durny wał.
    Dobranoc II

  250. Czeszka przełamuje w pierwszym gemie Serenę Williams. Ciekawie się zapowiada ten mecz

  251. Drugie przełamanie do zera. Coraz ciekawiej

  252. W 29 minut set dla Bouzkovej 6:1

  253. Serena Williams dysponuje ciągle wielką siłą. Dochodzą doświadczenie i precyzja zagrań. Nie było mocnych. Jeszcze gra się toczy, ale przeciwniczka już nie ma szans.
    Trzeci set wygra Amerykanka. Szkoda bo Bouzkova prezentowała się znakomicie

  254. https://www.msn.com/en-ca/news/canada/toronto-issued-90000-red-light-camera-tickets-last-year-a-rise-of-nearly-50-per-cent/ar-AAFCufs
    Zadziwiajace , jezeli nie szokujace efekty czegos niezauwazalnego . Zmniejszenie czasu na opuszczenie skrzyzowania na ktore wjechalo sie zapóz’no ( prawie na a tnp na czerwonym ) z 3,3 sek na 3,0 sek spowodowalo prawie 50 – cio %- wy wzrost liczby mandatow . Dochod z tego bisnesu wzrosl tym samym o ok. 9 mln $

  255. @ Levar
    10 sierpnia o godz. 23:03 Oddałeś głos na ten komentarz
    Ach, szanowni Państwo,
    gdyby najmimordy, które z ruskiego żołdu przeszły na żołd pruski,

    Ach, szanowni Państwo,
    kiedyś kastrowano homoseksualistów ( Turing po tym popełnił samobójstwo). Dlaczego nie wolno dzisiaj kastrować faszystów ? 🙁

  256. Nazizm też wierzył w Boga. Gott mit uns! jest tego dowodem. Tak sobie myślę,że pada kolejny mit o pokojowych religiach. A po kastracji cienko by śpiewali Deutschland uber alles…

  257. Na wiecach w III Rzeszy boskość rasy panów była ważnym elementem propagandy. Ale nieboska Armia Czerwona przerwała budowanie tego mitu.. Tak sobie myślę czy totalna krytyka KK tęczy jako zarazy to nie jest pączkująca ideologia pewnego okresu kiedy Żydów określano zarazą. A skończyło się profilaktyczną „dezynfekcją”… O resocjalizacji komunistów w KL nie wspomnę. W tamtym okresie kościoły były pełne modlących się o oczyszczenie z zarazy czytaj podludzi. Czy Jędraszewski i Dec tylko cytowali jak misjonarz z Ikei czy głosili własną prawdę. Czy zsyłanie zarazy to nie przywilej Boga. O to trzeba pytać zsyłającego sugeruje papież. O plagach egipskich nie wspomnę. A wystarczy nie grzeszyć nawet żyjącym w celibacie życzę.

  258. Kuchciński poleciał nieładnie. Warto rozważyć nieładnie na gruncie dyscypliny finansów publicznych. Nie znalazłem w KONSTYTUCJI kompetencji marszałka do wizytowania kraju w tym wmurowywania kamieni węgielnych palcówek badmintona. Dysponent środków czyli sam marszałek może wydatkować środki publiczne na konstytucyjne zadania Sejmu. W przeciwnym razie narusza dyscyplinę z opcją utraty stanowiska i obowiązku zwrotu podmiotowi publicznemu utraconych środków. O Caritasie nie ma mowy ani o innych adresatach. Z mediów płynie przekaz,że wizyty odbywały się na zaproszenie w celu uświetnienia tubylczych imprez. W celu popularyzacji rządzącej partii. Zasadą jest pokrywanie kosztów zaproszonego przez organizatora. Przecież to nie były konstytucyjne delegacje służbowe aby marszałek obowiązki konstytucyjne wykonywał poza siedzibą Sejmu. Wizyty papieża pokrywa zapraszający. Ranga Sejmu i urzędu marszałka wymagają szacunku na poziomie ,że to Mahomet…Inną sprawą jest nadawanie lotom statusu wykonywania w stanie wyższej konieczności choć w założeniu chodziło o dotarcie na miejscowego „grilla”. Marszałek podnosił rangę spotkań w kraju jeszcze w ruinie. Ku pokrzepieniu serc,że będzie lepiej. Tak sobie myślę,że NIK powinien zbadać sprawę związków ponad 4 mln zł z realizacją konstytucyjnych obowiązków i wybór najtańszego sposobu ich realizacji. A pominięto wiele szczebli struktur państwa aby uciążliwe obowiązki mogły też wykonać ku chwale ojczyzny. Wystarczy być Szkotem w finansach publicznych zrujnowanego państwa. Wyszło,że to latająca taksówka do domu z opcją autostopu.

  259. Mija kolejna rocznica smierci jednego z najwybitniejszych aktorow i dobrego czlowieka.
    Robin Williams zmarl 11 sierpnia 2014. Kazdy go zna z filmow, ale nie kazdy wie ze podczas wojen na bliskim wschodzie Robin latal na tereny baz wojskowych, aby spedzic troche czasu z zolnierzami US Army.

    Tu jest fragment stand up comedy w Baghdad.

    https://youtu.be/8tijPnmblEU

    We miss you Mr. Williams

  260. Czy można być dobrym człowiekiem kiedy wspiera się zbrodnie wojenne. Tak sobie myślę,że nie ma sprawiedliwych wojen po stronie jankesów z płonącym napalmem na gołych plecach biegnącej wietnamskiej dziewczynki. Był taki Kain inna wersja tzw.wyklętego antykomunisty.

  261. SŁOWIANIN STANISŁAW
    11 sierpnia o godz. 7:28

    Mr. Williams odwiedzal zolnierzy, aby im pomoc psychicznie. To nie byla forma propagandy politycznej. Zbrodnie wojenne to szeroki temat i na ten temat nie bede pisala na blogu.

    Rowniez, o czym na pewno wiesz, US Military nie jest jednostka polityczna tylko wykonawcza. Nie probuje bronic przestepstw dokonanych przez zolnierzy.

  262. Lotna gościnność eksperymentalna…

    Jako nieproszony, co prawda, ale gość red. Passenta na Jego blogu, znalazłem wśród komentarzy dobre epitafium polskiego inteligenta, będącego na gumnie zjawiskiem nieudanie eksperymentalnym; oto onże:
    „…musimy Jarka traktować jak ‘przejściowy eksperyment’”.

    Przypomina mi to nienapisany passus z Zapolskiej, o Felicjanie, co milczkiem obserwował w swym spodnium zakaźne wykwity nieudanych eksperymentów podskoków w bok, nie mogąc uwierzyć, że obserwuje ewolucję własnego członka pod wpływem kontaktu z ludem pracującym…

    Tak, inteligent polski naprawdę nie wierzy, że Jarka i jego Drużynę Większości wyhodował sobie sam, obdarzony wolnością przez obce narodowi klasowo i wyznaniowo kuronie i michniki.

    Eksperyment nieudany, ale ja to piszę nie ze złośliwości, ale w konkretnym zamiarze, na kanwie blogowych a równie eksperymentalnych refleksji inteligenckich (hihi) nad rządami latających na dopalonym budżecie kucht, jakby nie pamiętali, gdzie i po co latała Stasia Gierek do Paryżewa…

    No, inteligencjo i jej oppozycjio – jakie loty zamierzacie przy urnie 13 października?

    Komu ‚na wnuczusia’ oddacie bilet na budżet i 3% próg na kasę, a może i ‚na tęczowo’ 5% na dotację z własnych podatków?
    Liczę też na dalsze blogowe feerie sierotek po Wiośnie, wydymanych na eurodutki we wszystkich kolorach tęczy, z pełną wzajemną satysfakcją dymających się stron. 😉

    W międzyczasie, z przyjemnością, jak zwykle, posłucham nieposkromionych kompetencyjnie feeri naukoznawczych prof. Turskiego na falach „Gości Passenta”, jakże egzotycznego przerywnika powszedniego bombardowania w TOK FM inteligenckimi reklamami deprywacji cuchnącego oddechu i pozostałych zakażeń otworów naturalnych ludzkiej egzystencji.

    PS
    @adam100 – serdecznie pozdrawiam z sekcji bizneslounczu dla pracujących; nikt tak smacznie i pracowicie jak On nie orze na blogu, chłoszcząc fale swojskiego dunaju gnojówki, szapoba, trzym się A.

  263. Propagandę religijną na rzecz III Rzeszy i kolaborantów uprawiał Pius XII. Tak sobie myślę,że to było podżeganie do zabijania i powinien być sądzony w Norymberdze. Ze skutkiem jak Tiso. 6 mln zamordowanych Polaków to wynik propagandy misyjnej.

  264. Daje się zauważyć, że przywiązanie do własnych poglądów staje się coraz powszechniejsze. Ten egoizm może drogo kosztować, o ile bowiem zmiany na lepsze postępują zazwyczaj bardzo wolno, to nieszczęścia nadchodzą szybko, a ich zwiastuny są prawie niezauważalne.
    Z jednej strony można mieć potężnego sojusznika, z drugiej może to powodować przygnębiające uczucie smutku, że jesteśmy traktowani instrumentalnie.
    Tak tylko sobie myślę w niedzielny poranek, jakby to powiedział Słowianin Stanisław idąc w pielgrzymce z Helu na Jasną Górę w towarzystwie dwustu uśmiechniętych i radosnych obywateli tamtej Ziemi.
    To najdłuższa taka piesza pielgrzymka w Polsce.
    Inaczej, bo samolotami, latają muzułmanie do Mekki wioząc drogocenne dary.
    Tych wiernych i chętnych jest tak wielu, że ich liczba musi być reglamentowana i nie każdy może wziąć udział w uroczystościach.
    Pochylmy się nad swoimi skłonnościami do narzekania

  265. Smutno musi być księżom pedofilom po Marszu Równości w Płocku. Jakie wulgaryzmy wypowiadali miejscowi parafianie w stronę maszerujących w tym księży też. Chrońmy ministrantów też. Tak sobie myślę,że agresja przeciwko innym też dzieciom Boga i na jego podobieństwo podważa zasadność nauki religii w szkołach. Lekcje nienawiści pod godłem państwa ? To zaczyna przypominać Sejm pod krzyżem obradujący. Co wypomniała Pawłowicz. Jak tam posłowie przesyłają sobie znaki pokoju…ale co myślą.

  266. A kibole roznoszą z pielgrzymki zarazę nienawiści pod swoje strzechy. Tak sobie myślę jak poznać,która pielgrzymka jest normalna. Po czynach i gestach poznacie kibolską.

  267. @mag & @stasieku

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Rossm%C3%B3wki

    Zamiast reformować klawiaturę smartfona należy wysyłać memy obrazkowe.

    Współcześniak musi być stymulowany obrazem.

    Ponoć od bydląt odcina nas słowo i sakrament małżeński.

    Cholera!
    Miecz był za tępy!

    Miłej niedzieli!
    ( dla będących nieustannie na linii [ pol.: on-line ] )

    Ojkofobia tańczy dyfamacyjnie z refowaniem marlina jeżdżącym po oceanie.

    Skończy się to zacytowaniem przez suwerena:
    Spieprzaj dziadu!

    To co tu piszemy to pierdoły.
    Rzeczy ważne to są na blogu Króla Internetu JK-M.

    Suweren chciałby przez zamknięte okno słyszeć karetkę.
    Ale SOR i szpital są 37 km stąd przy drodze głównej.
    Bo znów jakiś sukinsyn chciał rozjechać – tym razem wiązkę faszystowskich Witek!
    ( KPW? komu potrzebne wyjaśnienia pyta mętny guzdra )

  268. @

    Dla wielce aktywnych faszystów na blogu „y” i „v”:

    Mengele po ucieczce z Auschwitz nieludzkie eksperymenty prowadził na Dolnym Śląsku.

    http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,25070260,mengele-po-ucieczce-z-auschwitz-nieludzkie-eksperymenty-prowadzil.html#S.main_topic-K.C-B.3-L.1.duzy

    Faszyzm, Ein Führer, ein PiS

  269. @guzdra
    11sierpnia, g.8:55
    „Ojkofobia tańczy dyfamacyjnie z refowaniem marlina jeżdżącym po oceanie”
    …a wszystkiemu winne są kompradorskie elity pochodzące z repozytorium nowomowy, której niekwestionowanym akuszerem jest JK.
    Oby się ziściło Twoje proroctwo i przełożyło na suwerena wołającego gromko: „spieprzaj dziadu”
    Myślę, że @stasieku podziela moja opinię.
    Pozdro

  270. Gekko
    O matko moja! Wyrwało mi się, gdy przeczytałam takie oto Twoje słowa:
    „dobre epitafium polskiego inteligenta, będącego na gumnie zjawiskiem nieudanie eksperymentalnym; oto onże:
    „…musimy Jarka traktować jak ‘przejściowy eksperyment’”
    Czyżbyś już grzebał, czyli składał do grobu @stasieku jako emanację polskiego inteligenta?
    Ejże, hola! Jeszcze nie pora na epitafium. To tylko wyraz racjonalnej postawy „na dzień dzisiejszy”. Wyobraź sobie – z punktu widzenia totalniaka opozycyjnego – corridę i całą sekwencję zdarzeń, która tak czy owak kończy się pokonaniem byka. Nie wiem, czy to celne porównanie, ale akurat takie przyszło mi do głowy.

  271. @
    Katastrofa nuklearnej wunderwaffe Putina. Milczenie jak po katastrofie w Czarnobylu

    http://wyborcza.pl/7,75399,25077502,katastrofa-nuklearnej-wunderwaffe-putina.html#S.DT-K.C-B.1-L.1.duzy

    antyhipokryta11.08.2019, 10:18
    Putler to najbardziej obrzydliwa postać współczesnego świata – zlasował do reszty mózgi Rosjan rojeniami o mocarstwie otoczonym wrogami, z gospodarki potencjalnie bogatego kraju uczynił surowcowy bantustan obsadzony złodziejami, doprowadził do upadku nauki i kultury, wydaje pierdliardy na jakieś fantazyjne bronie. I wp..la się w politykę wszystkich krajów swoimi trollowniami nakręcając ciemnogrodzką, tępą prawicę – te wszystkie PiSy, Trumpy i Orbany. Weź spieprzaj dziadu!!

  272. Gość Passenta Łukasz Turski aka X Rut pokłada nadzieję w nauczycielach. Trzeba poczekać niewiele ponad trzy tygodnie.

    Siostra bystrzackiej katechetki nie potrafiła swemu dziesięcioletniemu synowi wytłumaczyć co to grzech, z którego zalecał chłopakowi spowiadać się ksiądz. Katechetka próbowała faulu, aby lubiący pilkę kopaną siostrzeniec zrozumiał. Nie pomogło. Na świadectwie ma chłoptyś 4 z religii , a matuś od miesięcy jest na zwolnieniu z powodu wypalenia.

    Grecy zbudowali Akropol znając pi jako 22/7.
    Na procenty ich stać nie było mentalnie, bo nie było metrówek i kilometrówek. Więc 3,14 wymyślili Rzymianie.

    ***

    Na portugalskim wybrzeżu jest miejsce, gdzie o brzeg biją 30-metrowe fale. W pięknym rytmie i w pięknej melodii kryjącej tragiczne niebezpieczeństwo grożące rybakom.

    https://www.youtube.com/watch?v=ZvDb5EmhfZI

  273. @stasieku

    Gdy już połknąłeś fujarkowe poczekadełko udające słowika, to czas na prawdziwie przejmującą muzykę:

    https://www.youtube.com/watch?v=D3q7YpXqFXU

  274. Gorszą od katastrofy nuklearnej jest katastrofa moralna parafian nad Wisłą. Tak sobie myślę dlaczego proboszczowie lasują mózgi owczarni,która nie zna rosyjskiego. O upadku kultury nie wspomnę patrz tęcza na niebie. Zamiast budować mieszkania dla bezdomnych kupują „durackie” uzbrojenie od jankesów z przechowaniem w mauzoleum Fortem Trump zwanym.

  275. Most Krymski. Putin na Krymie. To całkiem przypomina wizytę Netanjahu na Wzgórzach Golan „podarowanych” Izraelowi przez Trumpa. O Jerozolimie tylko dla Izraela nie wspomnę. Tak sobie myślę,że Krym jak Tybet czekają na gest Trumpa. Dla świętego spokoju. Po to został wybrany przez internet.ru

  276. Matka bezbożnego chłopczyka jest wypaloną nauczycielką.

    Ciotka jest zakonnicą i katechetką jedną z najbardziej rozgarniętych w swojej zakonnej Prowincji. Zapewne zostanie rzucona na warszawski odcinek walki z falą wypisywań z lekcji religii. Miała się udać do Ziemi Świętej ale kryzys skuteczności katechizacji nakazał szkolenie skracające wakacje.

    ***

    Moja ulubienica pod płaszczykiem sarabandy zaśpiewała modlitwę.
    Tak pięknie brzmiące dymy to ja lubię!

    https://www.youtube.com/watch?v=wzXSHl9dxOI

  277. Jadąc przez nasz kraj zdarza się dosyć często odczuć nieprzyjemny odór, nie bójmy się napisać po prostu smród, trudny do zniesienia.
    I nie jest to zapach wiejskiej stajni czy obory, ale wydobywający się smród z terenu na którym prowadzi się przemysłową hodowlę zwierząt czy drobiu. Kto jechał ten wie.
    Aktualnie toczy się protest mieszkańców dziewiczych terenów na Podlasiu, czystych i pachnących żywicą, przeciwko inwestorowi zamierzającemu w środku tej krainy mlekiem i miodem płynącej wybudować ogromne fermy drobiu. Zniszczy przyrodę, odstraszy turystów. Jak rzadko który protest ten gorąco popieram. Planowanie przestrzenne nie było i nie jest naszą mocną stroną

  278. @ guzdra
    „Na procenty ich stać nie było mentalnie, bo nie było metrówek i kilometrówek. Więc 3,14 wymyślili Rzymianie.”
    Gorzej, ułamki dziesiętne wymyślili Arabowie 😉

  279. Brudziński o ludzie,który czekał na znak…Jędraszewski pokazał gest Kozakiewicza tęczy. A ona i tak była zesłana z jasnego nieba co wielu doświadczyło po tym geście. Tak sobie myślę,że słowo Jędraszewskiego i Deca przeciwko woli Boga to blużnierstwo. Z powodu celibatu nie wiedzą co czynią.

  280. Od katolika wymagaj więcej.Dlaczego muszę wyręczać w czytaniu znaków. W religii tęcza jest symbolem przymierza pomiędzy Bogiem i człowiekiem. To niemal aureola. Tak sobie myślę jaki sens jest trzymanie ciemnego ludu pod kloszem i aby nie zerkał ku niebu. Dojdzie do zlasowania…

  281. W dzienniku łódzkim w piątki zamieszczany jest subiektywny przegląd tygodnia Jerzego Witaszczyka.
    Nie obrażając intencji wielce szanownego autora postaram się w wielkim skrócie zrobić streszczenie na tutejszym blogu, a zatem;
    Na posterunek policji zatelefonował obywatel mówiąc, że jest poszukiwany, policjanci przyjechali i odstawili mężczyznę do aresztu w którym miał spędzić 35 dni. Z domu do ośrodka penitencjarnej opieki miał kilkanaście kilometrów, więc co nieco zaoszczędził na taksówce.
    Po ograniczeniu przez Chiny importu odpadów ogromne ilości z całego świata są zwożone do Polski, gdzie ulegają spaleniu.
    Mieszkaniec Kraśnika zmarł po użądleniu przez pszczoły gdy próbował ukraść ule. Zapomniał o siódmym przykazaniu.
    W Londynie pewna pani w burce została przyłapana na kradzieży w supermarkecie.
    Zadziwiające było to ile towaru zmieściło się pod taką odzieżą, o przykazaniu nie wspominając.
    USA nie ukarzą Polski za mienie ofiar Zagłady. W ramach wzajemności Polska nie ukarze Ameryki za to, że nie chce oddać Indianom mienia bezspadkowego.
    W Australii obrońcy tradycyjnej rodziny będą instruować rodziców jak poznać czy ich dziecko w szkole jest indoktrynowane przez radykalnych działaczy gender

  282. @
    Bo według faszystów:

    „Czynienie zarzutu marszałkowi Sejmu Markowi Kuchcińskiemu, iż często podróżował w Bieszczady z wykorzystaniem transportu lotniczego jest niesprawiedliwe i wynika ze złej woli”
    https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/loty-marka-kuchcinskiego-samorzadowcy-z-bieszczad-wspieraja-polityka,959572.html?fbclid=IwAR2Q6vYqGRmrPkviEyf42i5Rce7E5XP33MNygmJTyueZrTvCcNdRQ7p4hBI

  283. @

    Oszołom nad oszołomy pis-dziel nad pis-dziele:

    Sellin oczekuje, że Tusk zwróci pieniądze za swoje loty. Jak Kuchciński
    http://polityczek.pl/uncategorised/11435-sellin-oczekuje-ze-tusk-zwroci-pieniadze-za-swoje-loty-jak-kuchcinski?fbclid=IwAR30GgnfzFQmN578f2f34cAEbNPO4gHqGQKHAJ7kvyiynJY2HtatHAFQQAs

    Ośmiornica PiS

  284. @mag
    Mam od wczoraj kablowy dostęp do telewizji, wiec po mszy niedzielnej w TOKFM, składającej się u mnie z rozmów red. Sroczyńskiego (dziś nt upadku kolei w Polsce), Gościach Passenta (dziś z niekompatybilnym prof. Turskim), obejrzałem „Kawę na ławę” i „Lożę prasową”.
    Nie było to łatwe kilka godzin, Ci powiem.
    Kiedy wyłączyłem TV, powiedziałem do siebie – „uff, zuch jesteś stasieku”.

    Otworzyłem laptop i zauważyłem małą aktywność na blogu.
    „Rozbierasz” aluzyjny post ‘Gekko’ w trosce o mój pochówek.
    Dziękuję Ci Madziu, solidarność, solidarność!
    Wg statystyki mam żyć jeszcze 10 lat.
    Będę udzielał wnukom korepetycji z matmy.
    Czymsie
    PS
    Lewy jest zwykle przelotem, ma kilka godzin do pociągu i korzysta zwykle z okazji, aby zjeść razem lunch i obgadać niecenzuralnie Jarka, a bez przeklinania – blogowisko.
    Staję zawsze otworem, bo Lewy, to kopalnia wiedzy o życiu/charakterach/historii/itp., a oprócz tego Lewego na swój sposób kocham.
    Przyznasz, że to dziwny związek dwóch staruchów, którzy poznali się przez Internet.
    Rozumiem radość/korzyść poznania przez sieć jakiejś laski, ale starucha…
    Do tego zarośniętego.

  285. @guzdra
    Pisząc, że za cholerę nie mogę zrozumieć, o co chodzi w twoich postach, trochę się wdzięczyłem i wiem, że ty to wiesz.
    Ale OK, zostawmy wdzięki i piszmy w EP.
    Te linki odsłuchuję, wykonawców nie znam, ta z fujarką brzydka jak Angielka, ale portugalskiego/brazylijskiego śpiewania zawsze mało w radiu.
    Ukłony

  286. @guzdra
    Maria Ana Bobone śpiewa w HD, pasmo znakomite.
    Jak się ma dym z przepisami BHP?
    A w ogóle, czy to jest dym?

  287. @adam100
    Widziałem tę japę w TVN. Ta japa bezwstydnie gadała.
    Szukałem na tej japie wydzierganej swastyki.
    Nie znalazłem – japa jest ostrożnym chrześcijaninem.

    Sellin, to oprócz Sasina i Obatela, nadworny „gadacz” Jarka.
    Jarek nie ocenia wypowiadanych treści, wie, że to gaduły lojalne po grób.
    Jarek wybiera takich, którzy się nie jąkają i mało u nich eee.

    Ukłony

  288. stasieku
    Przykro mi, że tym razem Lewy, będąc w Warszawie, nawet się do mnie nie odezwał, a gościłam go, łącznie z noclegiem, nie jeden raz. Może się na mnie czeguś obrazil? Dalibóg, nie wiem.
    Nie szastaj tak określeniem „staruchy”, bo poznaliśmy się wszyscy również w realu (Na Rozdrożu) już chyba z 10 lat temu. Byliśmy jeszcze piękni i młodzi, zwłaszcza ja, najmłodsza z Was. Powiedzmy. I tego się czymajmy.
    Serdeczności

  289. stasieku
    „Lożę prasową” jestem w stanie oglądać bez większej denerwacji. Dziennikarze mówią raczej do rzeczy i nie są nawzajem absurdalnie napastliwi z powodu różnicy zdań. Trzymają jakiś poziom.
    „Kawę na ławę” można oglądać chyba tylko za karę. Pieniactwo, agresja absolutnie dominują i wystawiają jak najgorsze świadectwo tzw. klasie politycznej.
    Zachęcam do oglądania „Babilonu” (w soboty o g.14). Dyskusje między kobietami mogą być pozytywnym wzorcem dla panów, zwłaszcza tych z tzw. prawicy.
    Co na ten temat sądzi Twoja T.?

  290. Asocjacji swobodnych cd
    „Żaden z marszałków nie wpadł na to, by zamieszkać w premierowskiej willi. Ale Karczewski kocha luksus pod warunkiem, że to nie on płaci”.
    533 ampulki sztucznych lez na suchosc oka kobiety o tym samym nazwisku (?) Trwalosc gleboko zamrozonych ok. 1 roku , wychodzi ok 1,5 na oko dziennie . Te rozmrozone 0, 5 bm bylo polykane , zeby sie nie marnowalo ?.
    Doprawdy dziwne upodobania bo sztuczne chyba nie sa slone ( woda , cos tam i hormony , jakie to musi byc w smaku ? )
    Znak zapytania przy nazwisku z powodu niepewnosci – nazwisko to samo ale czy oko jedno , bo jakby nie liczyc wychodzi nie do pary . Byc moze kazde oko o innym kolorze itd . Posluchaj pan panie podrozny co sie zdazylo na Parkowej. !0 lat temu bylismy jeszcze piękni i młodzi a potem ..

  291. Wiara w cuda w pewnych okresach rozwoju ludzkości była powszechna, ale przecież stanu euforii doznajemy częściej z różnych prozaicznych powodów.
    W tenisowych turniejach od lat startują zawodnicy z Polski, ale jeszcze nie zdarzył im się triumf w którymś z Wielkich Szlemów. Agnieszka Radwańska była blisko niemniej o jeden mecz za daleko.
    Patrząc na grę Federera, Nadala czy Djokovicia widzimy jak wiele dzieli od nich pozostałych tenisistów. Dzisiejsza gra Sereny Williams pokazała ile trzeba trudu włożyć i ile mieć szczęścia aby wygrać z tą mistrzynią chociaż już w podeszłym dla tenisistek wieku. Czeszce się nie udało chociaż moim zdaniem grała bardzo dobrze, w pierwszym wygranym secie wręcz znakomicie.
    Spójrzmy na rankingi. Tysiące zawodników, a tak naprawdę liczą się pojedyńczy mistrzowie.
    Trudniej niż w sporcie na szczyt dostaje się w polityce. Króluje Władimir Putin. Dzięki temu Świat jest bezpieczny

  292. @stasieku

    Gdzieś ty się chował?

    Zanim kapela da czadu puszcza się dymy ( technologia zgodna z BHP ) oraz suport ( chałturnik trzeciej lub czwartej kategorii, który zapłacił za możliwość zawycia przed wyjściem na scenę idola )

    Oczywiście jest błyskoteka oraz elektryfikacja i epilepsja ( to z KTT czyli Krzysztof Teodor Teplitz ).

    W przypadku Sarabandas zaśpiewanym chyba na Festiwalu Czterech Oceanów filmik celowo nie kadrował widowni, a intymność tego natchnionego śpiewu podkreślała para przez którą przebijało się metafizyczne światło.

    Bobone ma wykształcenie operowe i śpiewa także jazz.

    ***

    Niedawno po raz kolejny ( może u Tanaki ) umieściłem filmik będący szczytowym osiągnięciem współczesnych multimediów. Kadrowany celowo do obejrzenia na smartfonie filmik portretujący muzyków coraz bardziej roześmianych w nawiązaniu współczesnym niemieckiego żarłoka na dworze brytyjskim znanego z muzyki plenerowej na jeszcze nie zatrutej Tamizie.

    Oto ta radość muzyki:

    https://www.youtube.com/watch?v=zcdt6YCSsIs

  293. stasieku
    11 sierpnia o godz. 13:37

    Nie jestem pewna czy to profesor Turski był „niekompatybilny”, czy reszta gości. Panią Kim, z całym szacunkiem, słabo toleruję, bo zabiera dużo ponad swoją działkę czasu, a nie ma nic oryginalnego do powiedzenia, poza przeglądem wydarzeń tygodnia i pomstowaniem na pis. Liczyłam na jakieś nowe, racjonalne podejście wybitnego fizyka do polskiej rzeczywistości, i zwrócenie naszej uwagi na to co istotne, ale nie dano mu dojść do słowa. Po paru nieudanych próbach skierowania dyskusji na inne tory (szkolnictwo, black-out w Londynie), ograniczył się do typowych dla polskich mediów i opozycji nieistotnych złośliwostek.

  294. Czekam na uchwalenie przez rządy zachodnie, w tym przez rząd polski Epstein Act. Precz z hipokryzją – skoro był Magnitski Act to powinien być i Epstein Act – sankcje wobec USA.

  295. @stasieku

    Młodego lorda wyhodowanego w męskim koledżu namówiono, aby spróbował z kobietą.

    Przyjemność była! Ale te ruchy śmieszne!

    Nie zaplącz sięw brodę od tego dow_cipu!

    Od zrozumienia to jest Tejot.
    Jestem przekonany, że przewijasz jego komentarze, bo mu ufasz.
    Jeśli uda mi się cedzakiem wybrać cię z rozlewiska rutyny, to duma odejmuje mi co najmniej kilka kilo i opadam spokojnie po paru chwilach. Więc coś nietypowego od autora niebieskiego balonika.

    Uprzedź T., że znajdzie sobie innego to to tylko licencia poetica shakowana jak to u ruskich ( czyli ani ja, ani ty nie płacimy mikroopłat za posłuchanie )

    https://www.youtube.com/watch?v=3GBh_LS4JjU

  296. Polska nie powinna prowadzić rozmów z żadnymi organizacjami żydowskimi istniejącym poza państwem Izrael. Tak naprawdę, to nie wiadomo kogo reprezentują te organizacje, które w wielu państwach na świecie mogą być postrzegane jako organizacje rasistowskie, narzucające tym państwom bronienia interesów organizacji żydowskich, kosztem interesów innych mniejszości utożsamiających się tylko z własnym państwem, które aktualnie zamieszkują.
    Ten problem dokładnie widać w przypadku spreparowania ustawy nr 447 , której istnienie zagraża dobrym stosunkom POLSKO-AMERYKAŃSKIM.
    Ustawa ta została podrzucona, jak kukułcze jajo, senatorom amerykańskim przez organizacje żydowskie w Ameryce, chociaż ta ustawa nie reprezentuje interesów narodu amerykańskiego, a tylko interesy organizacji żydowskich.
    Jeżeli zbliżające się wybory wygra PiS , który w całości głosował przeciwko ustawie o ochronie własności Rzeczpospolitej Polskiej przed roszczeniami dotyczącymi mienia bezdziedzicznego, to losy Polaków zostaną pozostawione w łapach polityków skorumpowanych własną karierą, mających gdzieś interesy Polaków.
    Polskie elity polityczne do złudzenia przypominają te przedrozbiorowe, a kraje ościenne manipulują tą zgrają przypadkowych karierowiczów.

  297. Ludzie pytają czy celibat prowadzi do zboczeń szczególnie pedofilii. a jeżeli to prawda to będą domagać się jego zniesienia. Jak domagali się ustąpienia marszałka. Tak sobie myślę,że teraz Kaczyński słucha suwerena jako zwykły poseł dający kontrasygnatę.

  298. @izabella

    Preambuła:
    Dziewczyno! Młoda Francuzka wolna i ta już związana to różne mad-me.

    Ja do podfruwajek zwracam się
    Proszę Pani! Proszę panią aby sobie pani kupiła dzwonek do roweru. Gdy słyszę dzwonek z tylł, to się odwracam, aby zajrzeć Damie w twarz.

    Większość polskich(!) prawników uważa, że preambuła jest istotną częścią aktu normatywnego.

    Więc zajmijmy się dyplomatą Jarosławem Gugałą. Nie dopuścił w pewnej chwili Łukasza Turskiego zapowiadając: Ja tylko jedno zdanie! i wypowiedział zdań złożonych kilka.

    Nie zaprzeczam ograniczenia się profesora do kilku krótkich złośliwości pod adresem lewicy. Natomiast proszę, aby pani zwróciła uwagę, że Łukasz Turski nie używa słowa naprawdę, bo nie zwykł zwykle kłamać i nie robi teraz wyjątku. Oraz nie wyrastał w kłamstwie.

    Pani nadpobudliwa jakby ukrywała, że założyciel KODu zawiódł moralnie ( co może być oceną zbyt surową ).

    Otuż ja X Rut’a czytałem od lat i jestem przekonany, że jest przeciwny lewicowej tezie, że każdy może być profesorem. Nieuszkodzoną rozwojowo dziewczynę można nauczyć rachunków i podobnie z chłopcami. Ale mądrym jest człowiek dający skuteczne rady.

    To nie była audycja, przeznaczona na skuteczne rady.
    Daniel Passent kiedyś nieśmiało tłumaczył, że musi się liczyć z redakcyjnymi hunwejbinami. I dlatego nie odebrał głosu KODówce.

    Gdyby nie reżim radiowy i czas na czekające reklamy, może jakąś radę lub tylko radyjkę-wskazówkowa pani by usłyszała.

    Ja podobnie ( ale gorzej ) posługuję się polszczyzną jak @Mauro Rossi.
    Ale ja nie jestem misyjny i pięknych słów nie używam do półprawd zaczerpniętych z dyrektyw Opus Dei, z V Departamentu oraz z IPN.

    Co więcej: opowiadam się za anegdotą. To znaczy: opowieścią niekoniecznie prawdziwą, ale wartą opowiedzenia ( szkoła Profesora Pęduszko ).

    Moim zdaniem audycja nie dotknęła obecnej pogody.
    Na górze jeszcze nie ma wojny, ale są mniejsze i większe burze quasimózgów.

    A ja zadałbym gościom pytanie:
    Czy macie odwagę przeciwstawić się swojemu proboszczowi?

    Bo to że Schetyny na to nie stać to słychać i widać.
    Lewica też nie ma odwagi tego powiedzieć.

    Bo lepsza jest władza nad baranami niż pasterskimi owczarkami.

    Pierwsza pozwala na dorwanie się. Druga może się zakończyć przed zaprzysiężeniem. Tygodnik Polityka nie może się oderwać od ludzi.
    Bo pieniądze nie spadają z nieba, tak jak to doświadczył Zakochany anioł. Moja szwagierka, żona pszczelarza, rozumie moje żarty. Gdy nie rozumie, to ma czas zapytać.

    A nawiedzona nasza administratorka uważa mnie bezbożnika za wzorowego katolika, tylko dla tego, że nie powiadam iż jest głupia.

    Gdybym był sprawny umysłowo, to namówił bym ją na buddyzm.
    Albo na makaron.

    Kłaniam się ekranowi …

    https://www.youtube.com/watch?v=bmJ_z50LHXc

  299. Pielgrzymki. Tak sobie myślę czy wrócą lepsi w tęczowych nastrojach po łowicku. Czy strój łowicki – zapaska to symbol zboczenia też czy pamiątka po zarazie.

  300. @guzdra, 15:14
    Z tymi „małpimi ruchami” (z czasów studenckich pamiętam to określenie pewnej miłej czynności), kojarzę Immanuela Kanta.
    Filozof miał się wyrazić na temat s.e.k.s.u:
    „Jak na przyjemność to za krótkie, jako rodzaj ruchu – zbyt komiczne.”

    My, ‘guzdro’, to jedynie na prigliadku…

  301. Nick-ozmienny dedykuję @mag:

    Mając dość mieszkaniowych kłopotów
    Opuściłem z walizką Mokotów.
    Myślę: Kraków czy Pruszków już wprost!
    A tu patrzę- ktoś idzie przez most…

    Jestem wiosna i spieszę w tej sprawie
    By zamieszkać na skwerach w Warszawie.
    Moc radości mnie czeka co krok
    Bo nie było mnie tutaj już rok.
    Rzuć staruszku niewczesne pomysły
    Nie smuć Wiosny, Warszawy i Wisły
    Zostań z nami bo wierzaj mi , wierzaj mi , że…
    Bez nas ciężko będzie i źle.

    I poczułam – coś gardle mnie ściska
    I wypadła mi z ręki walizka.
    Zapachniały fiołki i bez
    A ja – do niej – wzruszony do łez:
    Mnie nie nęci już Kraków ni Pruszków
    Pai do mnie tak ślicznie: „Staruszku”
    Moje serce to przecież nie stal
    I Warszawy i pani mi żal.
    Ja przyznaję- to nie jest rzecz prosta-
    Z Łazienkami na wiosnę się rozstać
    I jak kwitną nie patrzeć, nie patrzeć przez łzy-
    Pałacyki w alejach i bzy.

    I już dalej szli razem pod ręke
    Nucąc sobie wiosenną piosenkę.
    A któż inną by drogą dziś szedł.
    Jak nie ulic szefową – Wu Zet.
    Szepczą sobie przechodnie na uszko:
    „Patrzcie –z Wiosną profesor Pęduszko.
    Melon z wdziękiem zsunięty, zsunięty na skroń
    Dziś „Eterek” fiołków na woń”

  302. @izabella, 14:53
    Upieram się, ‘izabello’, że to prof. Turski był niekompatybilny.
    Słucham „Gości Passenta” od dawna. Redaktor zwykle zaprasza ludzi związanych jakoś z polityką. Tą naszą, okropną polityką.
    Dlaczego Redaktor zaprosił mojego ulubionego Profesora i zrobił mi apetyt na audycję – nie wiem.

    Pewnie prowokacyjnie, jakby z żalem, stwierdziłaś brak kompatybilności u pozostałej trójki rozmówców.
    Wyczuwam bez wysiłku, że wolałabyś, ‘izabello’, poruszenia innych tematów, zamiast kręcenia się wokół grzechów ‘Członka’, niechrześcijańskich bredni biskupów, itp.
    Pełna zgoda.
    Dwa „polityczne” programy w TVN24 były o tym samym.
    Wrzask i „moja racja jest bardziej mojsza”.

    Za chwilę usiądę do 6 epizodu serialu „Na cały głos”.
    Ciekawy felieton w GW nt FoxNews właśnie przeczytałem i sprawdziłem w HBOGO, że jest premiera.
    Ukłony

  303. @guzdra, 15:41
    „Handel Goes Wild” świetne!
    I sam pomysł BOMBA.
    Dzięks

  304. „Mr. Williams odwiedzal zolnierzy, aby im pomoc psychicznie.”

    Tak, tak. Wzmacniał ich psychicznie, żeby ich te, zmasakrowane przez nich, irackie dzieci we śnie nie straszyły.

  305. Stary dowcip z PRL-u zawsze aktualny „bawimy się jak damy, a jak nie damy to się nie bawimy”
    Jak wygrać wybory bez obietnic dla elektoratu? Co jeszcze można dać aby zabawa trwała dłużej?
    Te dylematy dotyczą tylko kilkunastu polityków aspirujących do objęcia ważnych stanowisk.
    PAD pogratulował siatkarzom awansu do turnieju olimpijskiego, ale było trudno jak zawsze ze Słowenią

  306. Nie tylko muzyka, chociaż też w filharmonii:

    https://www.youtube.com/watch?v=c6jd1ppJ7xM

  307. Aparat urzędniczy od czasów faraonów jest uciążliwy dla społeczeństwa. Pewien nasz przedsiębiorca niepochlebnie wyrażał się o administracji, że on musi pracować na urzędniczą kastę, która od czasów transformacji ustrojowej jest ponadto zdublowana.
    Prawdę mówiąc, a przecież nigdy wszystkiego do spodu nie ujawniamy, to ja byłem, jestem i będę za sprawną administracją, niezależnie od tego czy jest centralnie czy lokalnie sterowana.
    Tu jednak nauki moralne Słowianina Stanisława należałoby traktować serio, a siódme przykazanie w szczególności, na co się jednak nie zanosi.
    Konkluzja jest taka; ten uparty przedsiębiorca musi wydajniej pracować aby system się nie zawalił, bo jak stale powtarza bezrobotny Ferdynand Kiepski trzeba iść spać żeby rano wstać.
    I to by było na tyle

  308. guzdra
    11 sierpnia o godz. 12:01
    Mad Marx
    11 sierpnia o godz. 12:37

    „Grecy zbudowali Akropol znając pi jako 22/7. Na procenty ich stać nie było mentalnie, bo nie było metrówek i kilometrówek. Więc 3,14 wymyślili Rzymianie”.

    Rzymianie mogli to ”wymyślić po przypadkowym zabiciu Archimedesa podczas zdobywania Sycylii, jednak nie upierali się przy własnych „zasługach”. Nawet wyrazili ubolewanie w związku ze śmiercą Archimedesa. Tenże Archimedes zdążył był jeszcze wyliczyć liczbę Pi na 3,1408 (10/71 po przecinku). Chyba to ułamek dziesiętny, nie sądzicie? 22/7 to w przybliżeniu 3,1428 ― podobnie, ale Archimedes był lepszy. Rzymianie nie musieli niczego wymyślać, jako ludzie praktyczni wymyślili za to cement.

    „Gorzej, ułamki dziesiętne wymyślili Arabowie”.

    Jeszcze gorzej, Arabowie nie musieli wymyślać ułamków dziesiętnych, które zostały znaczne wcześniej wymyślone (zresztą tego nie da się wymyślić, można co najwyżej odkryć ― matematyka istnieje obiektywnie) tylko konkretnie ZAPIS ułamków dziesiętnych. A i prawdę mówiąc nie Arabowie to wymyślili tylko Persowie w XV wieku. Specjalizujecie się w niezamierzonych dowcipach typu Radio Erywań odpowiada na pytania słuchaczy.

  309. ls42
    11 sierpnia o godz. 18:06

    „Stary dowcip z PRL-u zawsze aktualny „bawimy się jak damy, a jak nie damy to się nie bawimy.”

    Też czasem tęsknię za PRL, ale tylko z powodu dowcipów politycznych.

    Breżniew na biurze politycznym narzeka na strefy czasowe, obrzydliwy imperialistyczny pomysł.

    ― Dzwonię do tow. Fidela z gratulacjami z okazji rocznicy rewolucji kubańskiej i okazuję się, że to było wczoraj. Dzwonię do Watykanu z kondolencjami po zamachu na papieża i okazuje się, że to będzie dopiero jutro.

  310. Po obaleniu PRL-u poseł PSL domagał się podwyżek diet dla wybrańców bo inaczej będzie brać łapówki. Tak sobie myślę,że wcześniej dostawali asygnaty na samochody. To nie jest kawał.

  311. @Mauro Rossi

    ukradkiem powiela tezę młodego matematyka nagrodzonego przez Politykę:
    matematyka istnieje obiektywnie.

    Według niego matematyka istnieje, a on ją tylko odkrywa.

    Tak! Bóg istnieje obiektywnie – mogę się z tym zgodzić na czas pisania tego komentarza. Ale cierpi na schizofrenię.

    Obecnie na świecie żyje 2,17 mld chrześcijan i 1,6 mld muzułmanów. W latach 2010 do 2050 liczba tych drugich wzrośnie o 73 procent, a wyznawców kościoła przybędzie jedynie 37 procent.

    Rzeczony nagrodzony młody matematyk twierdzi, że Bóg jest najdoskonalszym kształtem.

    Może ja piszę popłuczyny po Radio Erewań.
    Jestem niedbały i nie dysponuję sztabem propagandzistów.
    Ale ze mnie ludzie się śmieją, a ciebie kochasiu się boją.

    Rzecz gustu. Kwestia smaku.

    Z franciszkanina Luca Pacioli był pożytek powszechny.

    A z ciebie głównie większa klikalność tygodnika Polityka.

    Tejot ma się czym karmić.

  312. @guzdra
    Wzruszyłam się do łez i chyba o to Ci szło, staruszku.
    Pamięć o Starszym Panu( jednym z dwóch) ja też pamiętam, choć „Eterek” to tylko z opowieści bardzo dawnej treści (z epoki przedtelewizyjnej), jakby z krainy dinozaurów oraz innych reliktów poza przeszłych.
    Czuję się zaszczycona dedykacją i ja z kolei dedykuję Tobie jak poniżej:
    https://www.youtube.com/watch?v=PwuCUaVIp2w

  313. W tym tygodniu analitycy ekonomiczni odnotowali ważne wydarzenie, na rynku długu, oprocentowanie polskich 10-letnich obligacji spadło poniżej 2% (wyniosło dokładnie 1,928 %) i było niższe od oprocentowania amerykańskich obligacji.

    https://www.salon24.pl/u/zbigniewkuzmiuk/976507,historyczne-wydarzenie-oprocentowanie-polskich-obligacji-nizsze-niz-amerykanskich

  314. https://www.rp.pl/Prawo-i-Sprawiedliwosc/190819999-Nizinkiewicz-PiS-gasi-pozar-benzyna.html
    – Marszałek zachował się honorowo – prawa ani obyczaju nie złamał – powiedział Joachim Brudziński, prawa ręka prezesa Kaczyńskiego, o dymisji Marka Kuchcińskiego z funkcji marszałka Sejmu. Reakcje PiS na nadużywanie władzy przez Kuchcińskiego doprowadziły partię do refleksji, że czas rozliczyć… Donalda Tuska, bo „za czasów rządów PO…”. Rządzący dysponują informacjami sprzed ośmiu lat na temat lotów premiera Tuska, ale już nie mają dokumentacji lotów swojego marszałka Sejmu sprzed dwóch lat. Dziś przypominają, że Kaczyńskiemu nie przeszkadzało, że premier Tusk latał często do Gdańska. Fakty są takie, że prezes Kaczyński nie mógł skrytykować ówczesnego premiera, bo musiałby też skrytykować własnego brata. Śp. Lech Kaczyński jako prezydent RP uwielbiał odpoczywać na Helu. W 2009 r. media informowały, że w ciągu dwóch lat latał do swej rezydencji nad Bałtykiem aż 141 razy i bywał na Helu co cztery dni, a prezydenckie wycieczki kosztowały podatników aż 2,3 mln zł. Nadużywanie przywilejów władzy jest ponadpartyjne. Ale dziś większym problemem są kłamstwa Kuchcińskiego. I nie tylko jego.

  315. Pewien Niemiec osiadły w Polsce prowadzi gospodarstwo rolne, wzorowo.
    W słonecznej stacji (tvn) powiedział; pszczoła pracuje 6 godzin, 18 godzin śpi, ale ponieważ każda coś robi to żadna się nie przemęczy.
    Gdzie wiesiek59?

  316. Korekta; nie w tvn, a w polsacie
    Przepraszam

  317. guzdra
    11 sierpnia o godz. 19:10

    [Rossi] „ukradkiem powiela tezę młodego matematyka nagrodzonego przez Politykę:
    matematyka istnieje obiektywnie”.

    A kiedy ten młody matematyk urodził się, bo rozważania skąd wzięły się prawa fizyki i matematyka czytałem wiele lat temu u ks. Hellera? Według niego język matematyki i prawa fizyki wpisane są we Wszechświat, dzięki czemu możemy go opisać i zrozumieć.

    „ Bóg istnieje obiektywnie – mogę się z tym zgodzić na czas pisania tego komentarza. Ale cierpi na schizofrenię. Obecnie na świecie żyje 2,17 mld chrześcijan i 1,6 mld muzułmanów. W latach 2010 do 2050 liczba tych drugich wzrośnie o 73 procent, a wyznawców kościoła przybędzie jedynie 37 procent”.

    I co z tego będzie wynikać? Jeśli chodzi o chrześcijaństwo, islam i judaizm to w centrum jest ciągle ten sam Bóg. Poza tym należy rozróżniać Boga (Absolut) od wyznania.

  318. @

    Faszysci z PiS bronią swojego Kuchcińskiego.

    Eureka !!!

  319. – Marszałek zachował się honorowo – prawa ani obyczaju nie złamał – powiedział Joachim Brudziński, prawa ręka prezesa Kaczyńskiego, o dymisji Marka Kuchcińskiego z funkcji marszałka Sejmu. Reakcje PiS na nadużywanie władzy przez Kuchcińskiego doprowadziły partię do refleksji, że czas rozliczyć… Donalda Tuska, bo „za czasów rządów PO…”. Rządzący dysponują informacjami sprzed ośmiu lat na temat lotów premiera Tuska, ale już nie mają dokumentacji lotów swojego marszałka Sejmu sprzed dwóch lat. Dziś przypominają, że Kaczyńskiemu nie przeszkadzało, że premier Tusk latał często do Gdańska. Fakty są takie, że prezes Kaczyński nie mógł skrytykować ówczesnego premiera, bo musiałby też skrytykować własnego brata. Śp. Lech Kaczyński jako prezydent RP uwielbiał odpoczywać na Helu. W 2009 r. media informowały, że w ciągu dwóch lat latał do swej rezydencji nad Bałtykiem aż 141 razy i bywał na Helu co cztery dni, a prezydenckie wycieczki kosztowały podatników aż 2,3 mln zł. Nadużywanie przywilejów władzy jest ponadpartyjne. Ale dziś większym problemem są kłamstwa Kuchcińskiego. I nie tylko jego.
    https://www.rp.pl/Prawo-i-Sprawiedliwosc/190819999-Nizinkiewicz-PiS-gasi-pozar-benzyna.html

  320. Bywalcy bloga z przekwitającymi tysiącami kwiatów dopuszczalnych i tolerowanych przez Gospodarza!

    Jeśli macie na zbyciu trochę zaufania, to mi udzielcie odrobinę.

    Karolina Lewestam drukowana Dziennik Gazeta prawna jest zorientowana w komputerach i nie tłumaczy wam, że 0xA to zapis dziesiątej cyfry w szestnaskowym systemie liczbowym.

    Cytaty z 19-23 czerwca 2019
    ( @stasieku – będą zagadki. Bierz to na klatę. )

    Nie tylko Harvard by mnie nie przyjął z takim bagażem, lecz nawet Wyższa Szkoła Polerowania Rusztowań Mikrofibrą pod Mielcem.

    Nie da się w tej sytuacji nie myśleć też o własnych dzieciach – dla nas, ostatniego pokolenia rodziców wyrosłych bez cyfrowej inwigilacji, osobliwość życia w panoptykonie, jest zarazem straszna i niezrozumiała.

    … Po pierwsze, dobro, jak słusznie zauważa Brooks, nie jest przyrodzoną człowiekowi cechą, ale dialektycznym procesem, w którym bez końca się stajemy.

    Po drugie, nie jesteśmy spójni. Możemy sobie mówić, że jesteśmy; możemy uprawiać piętrowe racjonalizacje, które wyjaśnią nasze dziwaczne działania w terminach obowiązującej wewnętrznej narracji. Ale prawda jest taka, że często zachowujemy się od czapy, co jest absolutnie normalne.

    Być może pod moim wpływem jeden z blogowych komentatorów powołał się na Łukasza Bąka ( też DGP ) zarabiającego pisaniem o wypasionych furach i ozdabiający swe teksty o życiu przed włożeniem się do bryki oraz po wyłuskaniu się z jej.

    W bryce trzeba słuchać radia, bo cisza ogłupia. I wydaje się nam, że szybciej zjedziemy z torów niż nadjedzie pendolino.

    DGP nie zamieszcza klasycznych nekrologów.

    Jutro poniedziałek i znów podadzą, że zginęło więcej osób na drogach niż liczba osób która poleciała z Lechem do Smoleńska, by przeciwstawić się Putinowi.

    Kochamy historię i jej pisanie na nowo. Przodujemy w tym sporcie.

  321. Władimir Putin, prezydent Rosji, często pojawia się w komentarzach na blogu, dzisiaj na Krymie jeździł z Nocnymi Wilkami zrzeszonymi w klubie motocyklowym, patriotycznej młodzieżowej organizacji.
    Przy okazji stwierdził, że postawa Nocnych Wilków zasługuje na uznanie i jest wzorem do naśladowania.
    Nasze władze za tymi motocyklistami nie przepadają i wielokrotnie próbowały przeszkodzić im w podróży do Berlina na obchody rocznicy pokonania w 1945 roku faszystów.
    Tu muszę zauważyć, że nasi motocykliści honorowo pilotowali rosyjskich przyjaciół w przejeździe przez Polskę.
    Nie wszystko stracone z tej przyjaźni polsko rosyjskiej można podsumować komentarz

  322. Byly .. do czasu

  323. To niepokojące.
    Serena Williams skreczowała przy stanie 3:1 dla kanadyjki Andreescu.
    I po co ten wczorajszy wysiłek na marne.
    Taki byłby piękny finał Bouzkova – Andreescu

  324. ls42
    11 sierpnia o godz. 21:07

    Interesujące co piszesz, jednak ci powiem ze ten Kuchciński to faszysta 🙁

  325. Mauro Rossi 11 sierpnia o godz. 19:41 informuje: – W tym tygodniu analitycy ekonomiczni odnotowali ważne wydarzenie, na rynku długu …

    Mauro,
    Jak Twoja pisowska władza przestanie zaciągać długi, które będą musiały spłacać molestowane o kasę dzieci, nawet te jeszcze jeszcze nienarodzone i za którą to kasę Twój Kaczyński i jego gang przekupuje posiadaczy wyborczych kartek, to wtedy zamelduj, że skończyli z działaniem na wzór zorganizowanej grupy przestępczej.
    To dopiero będzie ważne wydarzenie.

  326. adam 100 godzina 21.19
    Przyszła kryska na Matyska, mówią w takiej sytuacji.
    Temat zagajenia właściwie uważam za wyczerpany, dlatego nawiązałem do rzadkiego przypadku zainspirowany wpisem olborskiego.
    Nieszczęście amerykanki to równocześnie sukces kanadyjki. Nasze tenisistki grają teraz kolejny raz w eliminacjach by się przedostać do turnieju głównego. Liczą się najlepsi, a łatwo nie jest

  327. Absolutem to jest Jarosław Kaczyński.
    I to jest optymalne optimum, gdy zjeżdża się pod górkę.

    Widać z tego, że napisałem coś groźnie celnego, skoro rosówka wyszła z podziemia w tak upalną niedzielę.

    ***

    W czasach twitowania ujęcie dłuższe niż 3/2 sekundy jest nudne.
    A najsmaczniejsze są zapachy z niedogotowanego jeszcze jadła.

    https://www.youtube.com/watch?v=-Vbptr8i7G8

  328. Nie śmiejcie się z jąkały!

    Z czegoś trzeba zasłynąć!

    https://www.youtube.com/watch?v=BhqRZR3oDpk

  329. Iga Świątek pokonała w eliminacjach zawodniczkę z Chin i zagra w turnieju głównym w Cincinnati.
    Brawo!

  330. Spelnienie nie jest tak wspaniałe, jak drżenie przed nim!

    https://www.youtube.com/watch?v=NqPcb1nKZYg

    ***

    Do spotkania za tydzień, czyli być może już jutro.
    Ach te nieodmienne części mowy! Zwracam uwagę, ż jest po .22

    (kropka przedrostkowa przymmiotnikuje ! )

  331. Uff, Iga Świątek zakwalifikowała się do turnieju głównego w Cincinnati po trzysetowym pojedynku z Chinką Wang zajmującej rankingu WTA pozycję na początku drugiej pięćdziesiątki, Iga jest na miejscu 55 obecnie, czyli poziom porównywalny. Ta sztuka nie udała się niestety Magdzie Linette, która poległa, również w trzech setach z Amerykanką Brady -76. w rankingu WTA (Magda jest 77).

  332. legat
    11 sierpnia o godz. 21:38

    „Jak Twoja pisowska władza przestanie zaciągać długi”.

    Nie przestanie, ale tyle co Tusk zaciągać nie będzie, bo nie musi ― budżet jest w bardzo dobrym stanie, a oprocentowanie wieloletnich obligacji rekordowo niskie. Na przykład teraz Morawicki zaciąga długi na wykup obligacji, których obsługa kosztuje budżet ok. 2 proc. rocznie, by wykupić stare obligacje, zaciągnięte jeszcze przez rząd Tuska, których obsługa wynosiła ok. 3 proc. rocznie. W ten sposób jako obywatel RP zyskujesz, powinieneś to docenić zamiast bibrzyć.

  333. jobrave
    11 sierpnia o godz. 22:04

    „Iga Świątek zakwalifikowała się do turnieju głównego w Cincinnati”.

    Iga Światek to wasza, czy nasza? 🙂

  334. guzdra
    11 sierpnia o godz. 21:43

    „Absolutem to jest Jarosław Kaczyński”.

    Przykro mi, że nie macie zdolnych polityków.

  335. legat

    Piszą, że Kostecki zanim się leżac pod kocykiem powiesił to jeszcze sobie zaplikował jakieś dwa tajemnicze zastrzyki w szyję.
    Stąd kolejna sekcja.

  336. W Kieleckiej Kadzielni zakończył się tegoroczny Festiwal Muzyki Tanecznej występem zespołu Bayer Full.
    Oczywiście cała widownia razem z zespołem śpiewała „Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina, starszy czy młodszy, chłopak czy dziewczyna, hej, hej bawmy się, hej, hej cieszmy się…”
    Zagraniczni wykonawcy i goście byli zachwyceni atmosferą w czasie występów
    Proszę szanownego towarzystwa!
    Głowy do góry, są wakacje
    Skoro Mauro Rossi twierdzi, że będzie dobrze to trzeba wierzyć. Ostatecznie czemu ma być gorzej?

  337. Mauro Rossi
    11 sierpnia o godz. 22:11
    legat
    11 sierpnia o godz. 21:38
    „Jak Twoja pisowska władza przestanie zaciągać długi”.

    Nie przestanie, ale tyle co Tusk zaciągać nie będzie, bo nie musi ― budżet jest w bardzo dobrym stanie, a oprocentowanie wieloletnich obligacji rekordowo niskie. Na przykład teraz Morawicki zaciąga długi na wykup obligacji, których obsługa kosztuje budżet ok. 2 proc. rocznie, by wykupić stare obligacje, zaciągnięte jeszcze przez rząd Tuska, których obsługa wynosiła ok. 3 proc. rocznie.

    Mój komentarz
    Wykupywanie długu pieniędzmi uzyskanymi przez sprzedaż nowych obligacji nie jest spłatą długu. Jest rolowaniem długu.

    Jeśli Morawiecki (załóżmy) ma do spłacenia za rok 2019 10 mld dolarów, to rząd emituje obligacje o wartości 10 mld dolarów (oprocentowane), uzyskuje z ich sprzedaży 10 mld dolarów i wszystko przekazuje na spłatę 10 mld dolarów długu przypadającą na 2019 rok. Przyszły rząd będzie musiał wykupić te obligacje wraz z oprocentowaniem. Dług jest dług.

    Że to oprocentowanie jest ciut mniejsze, to w niczym nie zmienia obowiazku wykupienia przez rząd tych obligacji w stosownym terminie i z tym mniejszym oprocentowaniem.

    Rząd spłacił 10 mld, ale i zaciągnął 10 mld nowego długu i to z oprocentowaniem, choć ciut niższym.

    Gdzie tu jest korzyść z bycia gospodarki i budżetu w dobrym stanie?
    Morawiecki zaciąga nowy dług by spłacić stary dług. W sumie dług rośnie, a nie maleje.
    W szczycie cyklu koniunkturalnego dobrze działający rząd stara się spłacać długi bez zaciągania nowych pożyczek. Jeśli rząd zaciąga nowe pożyczki na spłatę starych, to coś jest nie teges.
    Pzdr, TJ

  338. Szanowny Państwo,
    „redaktor” Hartman, który niedawno dał sobie spokój z udawaniem Polaka, poczynił krok naprzód:
    rozpoczął rozważania, jak zniszczyć Państwo Polskie.

  339. tejot
    11 sierpnia o godz. 23:21
    „Że to oprocentowanie jest ciut mniejsze …”.

    Przy miliardach złotych różnica jednego procenta to na pewno dla ciebie jest „ciut”.

  340. ls42

    „Oczywiście cała widownia razem z zespołem śpiewała „Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina, starszy czy młodszy, chłopak czy dziewczyna, hej, hej bawmy się, hej, hej cieszmy się…”
    Zagraniczni wykonawcy i goście byli zachwyceni atmosferą w czasie występów”

    Nie tylko ten utwór zrobił furorę. W mediach społecznościowych krąży filmik z tego koncertu na którym jeden z artystów śpiewa do siedzącej na widowni nieletniej dziewczynki „Umiesz kręcić pupą. Fajnie ruchasz się (?), tak mówią.” No i trwa dyskusja czy artysta śpiewał „ruchasz się” czy „ruszasz się”. Trudno to roztrzygnąć z powodu jego problemów z dykcją.
    Ale bez wzgledu na ten drobiazg istotnie wydaje się, że wytyczne WHO o które wybuchła nie tak dawno awantura są zbędne bowiem TVP w ramach swej misji doskonale wyręcza w tym zakresie Światową Organizację Zdrowia.

  341. ls42

    Sprawdziłem. Jednak w tekście jest „ruszasz się”. Tak wiec „ruchasz się” wynika z problemów z dykcją doskwierających wykonawcy.

    Poniżej linkują całość tekstu utworu pt „Jesteś zajebista”

    https://teksciory.interia.pl/weekend-jestes-zajebista-tekst-piosenki,t,637572.html

  342. Levar
    11 sierpnia o godz. 23:34

    ” … redaktor” Hartman, który niedawno dał sobie spokój z udawaniem Polaka, poczynił krok naprzód: rozpoczął rozważania, jak zniszczyć Państwo Polskie”.

    Całkiem udane hasło dla opozycji, pewnie uparli się, aby PiS zdobył większość konstytucyjną. Waldemar Kuczyński, pomocnnik Hartmana na chamskim odcinku antypisowskiego frontu, pisał w 2005 roku o rządach PiS: „Życzę także porażek gospodarczych, choć za to płacą ludzie”. Ludzie jak już życzą to wszystkiego dobrego, a Kuczyński wszystkiego złego.

  343. Mauro Rossi 11 sierpnia o godz. 19:41

    W tym tygodniu analitycy ekonomiczni odnotowali ważne wydarzenie, na rynku długu, oprocentowanie polskich 10-letnich obligacji spadło poniżej 2% (wyniosło dokładnie 1,928 %) i było niższe od oprocentowania amerykańskich obligacji.

    Poniższy tekst pozwoli docenić sukces Morawieckiego – Polska jak Grecja, różnica w oprocentowaniu 0,062.

    Co istotne, również 10-letnie obligacje greckie są obecnie na najniższym poziomie w historii: 1,99 proc. Teoretycznie więc Polska i Grecja, gospodarki znacznie mniejsze i w teorii mniej wiarygodne niż USA, mogą pożyczać pieniądze taniej niż Stany Zjednoczone.

    https://businessinsider.com.pl/gielda/wiadomosci/obligacje-polski-na-historycznym-poziomie-porownanie-z-usa-nowy-dlug-lipiec-2019/3lys1pv

  344. Bar Norte
    Tego tekstu nie znałem i tej piosenki(?) też.
    Moja żona nie cierpi disco polo więc oglądam z doskoku. Są tam piosenki wpadające w oko i tradycyjnie śpiewane w czasie uczty biesiadnej. Ostatecznie mam ten problem, że jestem osamotniony w podejściu do narodowej pieśni więc proszę o łagodny wymiar krytyki

  345. Historyczne wydarzenie?

    Oprocentowanie polskich 10-letnich obligacji spadło poniżej 2%, dokładnie 1,928%. W relacji do banchmarkowego oprocentowania 10-letnich Bunds (Niemcy) to jest dokładnie 2,5 pkt więcej. Porównywanie rynkowego oprocentowania któregokolwiek kraju (wyjątek to RFN i UK) z USA jest bez podsatwy. Oprocentowanie obligacji każdy kraj Unii od Grecji i Włoch po Szwecje i Irlandię porównuje się z oprocentowaniem Bunds.

    W styczniu 2015 roku (zanim Komorowski przejechał ciężarną zakonnicę na pasach) też było nieco poniżej 2%, a wobec 10-letnich Bunds to było 1,8 pkt więcej.

    Zatem wydarzenie historyczne, pod warunkiem że początkiem historii jest jesień 2015. Faktycznie wydarzeniem historycznym było oprocentowanie polskich obligacji w styczniu 2015 roku.
    W czasach tzw. Polski w ruinie.

  346. @ Levar
    11 sierpnia o godz. 23:34
    .. jak zniszczyć Państwo Polskie.

    Twoi koledzy faszyści czekają na ciebie. Brakujesz żeby zabawa w polowanie na żyda mogla się zacząć. No spiesz się – fajnie będzie !! 🙂 🙂

    Mój komentarz:
    ty faszysto w d**e j****y.

  347. @

    Ile kosztuje wynajem willi dla Karczewskiego?
    http://wyborcza.pl/7,75398,25079260,ile-kosztuje-wynajem-willi-dla-karczewskiego.html#S.main_topic-K.C-B.3-L.2.maly

    antyhipokryta11.08.2019, 21:37
    Kolejna katoPiSofaszystowska kanalia bolszewizująca Polskę na wzór Rosji, której plugawe nazwisko będzie kiedyś wymieniane gdzieś po Moczarze i Gomułce.

  348. 100 i galareta a jemu wszystko kojarzy się z Rosją a nie z Watykanem. Wszak rządzą katolicy. Tak sobie myślę,że kolejne „zgwałcone” dziecko tzw. mrocznej sowieckiej okupacji odrabia kompleksy. Gott mit uns ! bardziej pasuje. Generalna Gubernia uber…

  349. Dla Jędraszewskiego i Deca dziewczyna czy chłopak w tęczowym stroju łowickim to nie jest rodzina. To LGBT jak diabły poprzebierane w zarażliwą tęczę. Lider zespołu ma identyczny pogląd. Tak sobie myślę,że rodzi się nowa katolicka tradycja polowanie na tęczowego diabła. 10 przykazań może poczekać a grillowanie innych nie może czekać. Tak nam dopomóż…

  350. Płodny, wielostronny kolega blogowy @ls42 ma co najmniej jeden problem:
    Ostatecznie mam ten problem

    Jako radosny idiota podpowiadam: Naczelnik co prawda w hełmie, ale to tylko ćwiczenia przed nadejściem Sądu Ostatecznego.

    Zejdź z diapazonu, bo zejdziesz i twój następca obecnej twojej żonie zacznie wmawiać, że ma Zielone oczy.

    ***

    @Bar Norte

    Ja jestem bękart, a z tą jedną rodziną to mam kwestię taką:
    Czy to jest Rodzina Radia Maryja?
    i drugą takowszą:
    Do dziś wystarczały mi dwie moje metryki. Czy to jakaś rewolucja w Państwowym Systemie Ewidencji Ludności? Czy to przygotowanie Spisu Powszechnego?

    Proponuję wpisać do protokołu rozbieżności:
    Polacy to prawie jedna rodzina

    Ja rozumiem, że lewe z prawym jest w stanie wojny i w relacjonowaniu z konieczności zamknięcia numeru może nie być precyzji …

    https://www.youtube.com/watch?v=ENvAmLuj5ko

  351. Jeżeli ktoś ma pieniądze to znaczy ,że gdzieś je wziął. Mawia klasyk. Hunwejbini zazdroszczą Chodorkowskiemu czy Abramowiczowi i innym uwłaszczenia się na majątku podatników. Teraz chronionych przez żydowskie lobby bo każą zwracać fanty. A zaczynali małymi kroczkami konsumować państwowe z jankesów i Izraela pomocą. Czytaj ośmiornicą w czasach tzw.pierestrojki,która poszła na żywioł o czy świadczy sprawa Krymu. A poświadcza Gorbaczow. Tak sobie myślę: ile mln z rozkradania po 89 roku trafiło do Amber, jak kradziony VAT na kościelne tace. Będą zwroty…Bo kradzione nie tuczy. Cegiełki kościelne jeszcze nie wyrwane dowodem. Dzisiaj Caritas czyśćcem choć nie jest poszkodowanym. Ale bierze bo dają choć to zakazany owoc. Pecunia non olet ! Rosjanie tego nie wymyślili. Zachowajmy proporcje.

  352. Jaki sens miało obalenie tzw.komuny żeby teraz narzekać. Czerwony kolor nie,tęcza nie. Marzy się czarno-biały a nawet czarny. Czarno to widzę skoro Bóg dał mnogość kolorów. Czy był daltonistą …Po komunistach mamy czerwoną krew więc będą z urzędu transfuzje w ramach dekomunizacji. Tak sobie myślę,że nie ma co narzekać widziały gały co obalały. Za to mamy rynnę amerykanską…

  353. @
    Prokurator, który pierwszy oglądał ciało Dawida Kosteckiego, odkrył dwa maleńkie – jak po igle – nakłucia na szyi byłego boksera. Podejrzewał, że mógł zostać najpierw odurzony, a potem uduszony, tak by wyglądało to na samobójstwo. Podczas sekcji zwłok tych śladów nie zbadano. W 2012 r. Kostecki ujawnił aferę, której obyczajowe tropy prowadzą do najwyższych polityków PiS.

    http://wyborcza.pl/7,75398,25078512,dziwna-smierc-kosteckiego-w-wiezieniu-kluczowy-swiadek-ws.html#S.DT-K.C-B.1-L.1.foto

    Institoris12.08.2019, 06:47
    Wszystkich nie wykończą. Kiedyś te materiały wypłyną. Prędzej czy później. Podniebny Marszałek i jego koleżkowie pewnie nie śpią spokojnie.

    Faszyzm, Ein Führer, ein PiS

  354. Wszelka władza od Boga pochodzi. Co należy przyjmować z pokorą i nie grzeszyć. Tak sobie myślę,że czepianie się śmiertelników to jak nadepnąć z bożą pomocą na grabie. Ma boleć.

  355. Levar
    11 sierpnia o godz. 23:34

    „redaktor” Hartman, który niedawno dał sobie spokój z udawaniem Polaka, poczynił krok naprzód:
    rozpoczął rozważania, jak zniszczyć Państwo Polskie”.

    Nie dość, że popełniasz klasyczne łajdactwo paplających Polaków – imputujesz publicznie człowiekowi (znanemu!) to, co się urodziło w twojej głowie i mówisz to nie prosto w oczy, lecz szczurowato: na innym blogu – to w dodatku w kaczy sposób odwracasz kota ogonem i powtarzasz bezczelnie eksploatowany chwyt pisowatych, niekoniecznie wprost wyrażany: „Polska to PiS”, „Kto nie z nami, ten nie jest Polakiem”, Kto nie z nami, ten jest zdrajcą”.

  356. @

    Jest nagranie z byłym marszałkiem Sejmu?
    Agent oskarża Marka Kuchcińskiego
    Po wystąpieniu w Sejmie opozycja wnioskowała o objęcie Janika ochroną policji, ale nie wyrażono na to zgody.

    Mój komentarz: no pewnie że nie. Janik musi się najpierw sam powiesić.

    http://wyborcza.pl/7,75398,25078512,dziwna-smierc-kosteckiego-w-wiezieniu-kluczowy-swiadek-ws.html#S.DT-K.C-B.1-L.1.foto

    Dowody wypłyną na pewno przed wyborami.
    To dla faszystów 🙂 🙂

  357. Inteligencja kompatybliności (wymawiać razem po trzykroć,na bezdechu).

    Wśród plag i katastrof, jakie niesustannie i usłużnie poddają ku trwodze zgnilizny świata zachodniego służby demokracji suwerennej z Łubianki (klimaty, wykluczenia, nierówności czy deseksualizacja praw ludzkich) poczesne miejsce zajmuje sztuczna inteligencja.

    Katastrofa zalewu sztuczną inteligencją ma polegać na ubezwłasnowolnieniu tej naturalnej, tradycyjnej, czyli powołanej do życia na prawach boskich.
    Gdzież, jak nie w polokokcie tej natury inteligencji mocno bijące poza wszelkie przedmurza źródło, czego dobitnie dowiodła niedzielna audycja Gości Passenta.

    W przebiegu zdarzenia, doszło do zderzenia kompatybilności inteligencji naturalnej naukowego chowu, reprezentowanej jednoosobowo (Gospodarza, ze względu na rolę, a nie bynajmniej kompetencję – pomijam), z dwugłosem inteligencji miejscowo sztucznej, bo kompatybilnej kompetencyjnie z tematem.

    Polem zderzenia była analiza behawioralna mechatroniki pobudzania drgawek tłuszczy, co nauka bezradnie usiłowała przypisać podmiotowi społecznemu istniejącemu wyłącznie w obrębie mózgoczaszki nauki polskiej, czyli polo-homo-pararationalis (ukłony dla @stasieku).

    Niewymieniony dotąd w komentach red. Gugała, uprzejmie acz krańcowo kompetentnie (choć tylko na poziomie żródłowym niezbędnika oszusta kieszonkowego) zjawisko nauce wyłożył, odrywając naukę od kontaktu z przedmiotem badania, za który kanonicznie uważa Ona wyłącznie to, co zna, czyli imaginację edukacją fizykalną (niezależnie od podmiotu rozprawy).
    Wydaje się, że przynajmniej w polokokcie, sztuczna inteligencja, wbrew złowieszcznej Łubiance, mogłaby przybliżyć naukę do nieznanych jej przedmiotów, czyniąc ją co prawda sztucznie, ale kompatybilną ze współczesnością empirii otoczenia.
    I to może być zwiastowanie odrodzenia znaczenia inteligencji bezprzymiotnikowej wśród szuwarów wierzb płaczących nad krzywdami doznawanymi przez polokokcian od świata, niekompatybilnego z jej zmysłami i poznaniem.
    Prościej jednak, drogą poczciwego (z najwyższym szacunkiem temu słowu) red. Gugały, próbować wiedzieć co się widzi, gdy zaczyna się o tym inteligentom mówić.
    Tak trzymać, i z Kim (a fizyka dla fizyków, edukacja dla andragogów).

    PS
    Niczym nie umniejszając wspaniałości istnienia tak różnych ale zawsze pociągających Gości Passenta (również wstępy-zagajenia Redaktora są niezrównane!),
    dla kompatybilności inteligencji z jej nośnikiem wieńczącym szyję, polecam wstrząsający (wczorajszy w TOK) wywiad z autorem pierwszej publikacji o Pogromie Lwowskim, Grzegorzem Gaudenem.
    Słuchanie Gaudena i poznanie tematu – wstrząsające i kompatyblinością i inteligencją, obowiązkowe dla Polaka, z litery większej niż odcinek od gumna do krzyża na dzwonnicy.
    Czy był już o zjawisku i Autorze jakiś felieton w „P”?

  358. adam100
    12 sierpnia o godz. 4:13
    Szanowny Panie,
    uprzejmie odradzam uzywanie okreslen, ktorych znaczenia zdaje sie Pan nie rozumiec.
    (byc moze, ze wzgledu na widoczne ograniczenia umyslowe, nie jest Pan w stanie
    pojac ich znaczenia).
    Moze sie bowiem tak przydarzyc, ze trafi Pan na czlowieka znacznie mniej cierpliwego
    i tolerancyjnego niz ja i moze dojsc do bardzo przykrych dla Pana nieporozumien.

  359. pombocek
    12 sierpnia o godz. 9:24
    Szanowny Panie,
    prawda jest taka, ze na dzien dzisiejszy PiS jest jedyna sensownie zorganizowana sila,
    ktora reprezentuje (a przynajmniej sie stara) interesy Polskie.
    Cala reszta to albo obca agentura albo naiwniacy, ktorzy dali sie nabrac na bzdety o „liberalnej demokracji”.
    A pan Hartman, owszem, jest znany. Dlatego tez mam o nim zdanie takie, jakie mam.
    I tak sadze, ze na pewno nie jestem odosobniony.

  360. Gender i LGBT „błędem antropologicznym” Boga sugeruje Jędraszewski. Tak sobie myślę,że sugerujący odziera Boga z boskości doskonałej.

  361. @ adam100
    12 sierpnia o godz. 4:13


    Brawo adam100!
    Tak trzymać, aż swołoczy wszystkie wymienione w Twym tekście gwiazdki zamigotają przed oczami, paraliżując haniebny jad z gadziego jęzora.

  362. Levar
    12 sierpnia o godz. 9:38
    adam100
    12 sierpnia o godz. 4:13
    Moze sie bowiem tak przydarzyc, ze trafi Pan na czlowieka znacznie mniej cierpliwegoi tolerancyjnego niz ja i moze dojsc do bardzo przykrych dla Pana nieporozumien.

    Ty faszystowska gadzino.

    Nieporozumień między nami nie ma. Wszystko jasne. 🙂 🙂

  363. Levar
    12 sierpnia o godz. 9:46

    Jako stary językowiec wytknąłem ci typowe, łajdackie zachowania językowe i chamstwo polegające na obrabianiu komuś tyłka poza oczami, a polityczna treść twoich słów obchodzi mnie tyle, co zeszłoroczny śnieg, którego nie było.

  364. guzdra 6.02
    Istotnie wczoraj poleciałem jak marszałek, ale tematy się narzucały same i nie będę obiecywał, że to się nie powtórzy.
    Wino, muzyka i śpiew zawsze wprowadzają w dobry nastrój, a jak do tego dochodzą wydarzenia sportowe, powtarzane w telewizji nocą na spokojnie to tylko żyć i nie umierać. Więc Polska drużynowym mistrzem Europy w lekkoatletyce chociaż bez rekordowych wyników bo te wyśrubowane. Iga Świątek rozpocznie kolejny turniej tenisowy w Ameryce na który się dostała po eliminacjach.
    Jest też zła wiadomość. Wandale wszystko niszczą. Teraz miejskie rowery.
    Pozdrawiam z tanecznymi ukłonami

  365. LATO Z RADIEM się nie starzeje i zawsze na czasie.
    „Nie chcę wolności, chcę miłości.
    Nie chcę żyć polityką.
    Więc nie pytaj, weź się przytul…”
    śpiewa Paweł Domagała w poniedziałkowy poranek, a płytę zostawiłem we Wrocławiu
    Tyle możliwości spędzenia wolnego czasu dawno nie było

  366. Tyle możliwości…jak w celi nie będzie. Tak sobie myślę w celu zachowania proporcji w „temacie” wolności.

  367. <b<UWAGA!

    To komentarz bardzo osobisty i zaadresowany do komentatora, dla którego nie jestem li tylko posiadaczem kilku adresów pocztowych.
    Wszystkich dla których jestem tylko komentatorem proszę o przewinięcie pozostałej części tego komentarza BEZ MĘCZĄCEGO CZYTANIA.

    @stasieku

    Domniemując odrobinę sympatii dla mnie wracam do kwestii publicznej trudności i przykrości związanych z { czytaniem / przewijaniem } moich komentarzy.

    Kolega @Gekko podsunął mi myśl przybliżającą mi źródło trudności jakie stwarzam. Zakpiłem z Jarosława Gugały, iż obiecując wtrącić jedno zdanie, wtrącił kilka złożonych. Świadom iż oglądałeś i słuchałeś sam się zorientowałeś iż były to zdania o niczym i nie warte cytowania.

    Mam męcząca manierę prowokowania w niezrozumiały sposób czytelników do samodzielnego zapoznania się ze wzmiankowanymi przeze mnie kwestiami. I tak swego czasu przywołałem słowo Bulba zrozumiałe po dwóch lub trzech wlepkach do przeglądarki. Tym razem jawnie podałem hasło Rossmówki.

    Pamiętam twe kilkakrotne prośby słane pod różne adresy, aby do ciebie pisać żołnierskimi słowy. Nie spełniałem tych próśb lekko cię przeciążając. Nie zamierzam z tym zerwać.

    Otóż ta maniera jest powszechniejsza, co wyjaśnię ponownie mącąc.

    Powiedz szczerze to, że ci się nie chce i nie masz czasu. Serio!

    Zmęczony jestem traktowaniem mnie prze 65 lat jak dziecko szczególnej troski, spowodowane wrodzonym humanizmem otoczenia.
    I teraz po półwieczu od chwili, gdy nie zdechłem pod płotem zgodnie z przepowiedniami mam ten humanizm w dupie. Jestem najwyraźniej bogatszy umysłowo i sprawniejszy fizycznie od otoczenia i coraz częściej sprawia to kłopoty humanistom. I wstydzę się.

    Po raz ostatni to wyjaśniam zawile.

    Niewymieniony dotąd w komentach [ czytanych przeze mnie ]red. Gugała …

    Wychodzi na staruszkowe, tylko trzeba poczekać. Znasz tę opinię zapewne od dekady. Otóż zwykle opuszczałem dalszy ciąg tej opinii:
    ale to wymaga dodania odrobiny wysiłku i odjęcia odrobiny pogardy.

    Dziękuję za uwagę i nie żywię żadnych uraz.

    Niegdyś trafiły mi się korepetycje z synem przyszłego polskiego konsula. Po chyba trzech tygodniach zrezygnowano z mojej pomocy ( I kl. liceum Batorego ) . W wakacje zostałem zaproszony ponownie bo trzeba było poprawić matematykę.

    Uczeń zdał maturę na cztery w Batorym.
    Jego koleżanki zdziwione pytały go jak on to zrobił.
    – To nie tylko ja. To głownie Czesiek!
    – Kto to jest Czesiek?
    – Długo i boleśnie by o tym gadać! Najmilsze jest to, że on tłumaczył mi w Łazienkach Królewskich różnicę między przystawaniem trójkątów a przystawaniem obok ławek ładnych dziewczyn. I musiałem poznać opozycję: Tales a świergotek.

    https://www.youtube.com/watch?v=lD-yr80Cu3U

  368. @

    Witek za Kuchcińskiego to tylko część zmiany, którą zafundował nam prezes po ujawnieniu przez opozycję i media afery samolotowej. Drugą stroną tej zmiany jest MSWiA, gdzie Elżbietę Witek zastąpi Mariusz Kamiński. To jest prawdziwy sens tego, co się stało.
    Jako wytrenowany za młodu sowietolog mam poważne obawy, że Witek nie dlatego została marszałkiem, iż potrzebna była dobra zmiana w Sejmie, ale dlatego, że potrzebna była zła zmiana w MSWiA.
    Gdy na horyzoncie pojawia się widmo utraty władzy, a za uszami ma się tyle karalnych nadużyć co liderzy PiS, każdy satrapa woli mieć w takim miejscu bezgranicznie wiernego Kiszczaka niż kogoś niesprawdzonego.

    http://wyborcza.pl/7,75968,25078212,kiszczak-prezesa.html#S.main_topic-K.C-B.2-L.2.glowka

    piotrbelleair12.08.2019, 07:27
    Kiedy Jerzy Urban pisał o młodym wtedy Kaminskim i jego „ladze republikańskiej”, to śmiano się z Urbana.
    Facet skazany za łamanie prawa został szefem MSWiA. Można tylko kląć.
    Ale pewnie PAD ucieszony jak nigdy, prawda?

  369. Sciaga dla Mag i Zetusa….

    6. Żydzi doświadczyli Holokaustu – jak to możliwe, że teraz robią to samo Palestyńczykom? Nienawiść do Izraela jest popularną, bo względnie bezpieczną formą wyrażania niechęci do Żydów, gdyż można ją w tym przypadku zakamuflować troską o prześladowanych Palestyńczyków. Troska ta ma krótkie nogi.
    Prześladowania Palestyńczyków przez Arabów w innych niż Izrael krajach zupełnie tych „zatroskanych” nie interesują, nie mówiąc o dzieciach żydowskich mordowanych przez terrorystów palestyńskich. Za to dzieci palestyńskie ginące z rąk Izraelczyków wyciskają z oczy łzy naszych nieantysemitów. Asymetria ta jest więcej niż rażąca – jest groteskowa. Podobnie jak wielki gniew na przemoc stosowaną przez Izrael, któremu towarzyszy całkowita obojętność wobec przemocy, jakiej doznają obywatele innych krajów regionu.
    Reżimy arabskie czy też reżim irański, nie mówiąc już o palestyńskim reżimie Hamasu w Strefie Gazy, żadnych silniejszych emocji nie wzbudzają. Co do meritum zaś, to zapewne nie ma wśród antysemitów takich głupców, którzy nie wiedzieliby, że Izraelczycy nie wyłapują ukrywających się Palestyńczyków, by uśmiercić ich w komorach gazowych. Nie uważają jednak tego rodzaju porównań za niestosowne i urągające pamięci ofiar Holokaustu, bo nie mają dla tych ofiar szacunku.
    Nie mają też żadnej motywacji, aby dowiedzieć się czegoś o nader skomplikowanych relacjach izraelsko-palestyńskich. Gdyby taką motywację mieli, szybko dowiedzieliby się, że jakkolwiek rządy Izraela nieraz dopuszczały się czynów zbrodniczych, prowadząc antyterrorystyczne akcje odwetowe, to nigdy nie zbliżyły się nawet do „standardów” przemocy w prowadzeniu działań wojennych, które są normą w świecie, nie mówiąc już o tym, co robią Rosjanie, a w niektórych przypadkach kilka dekad temu nawet Amerykanie. Mimo wielu niewinnych i niepotrzebnych ofiar, a także aktów okrucieństwa sposób, w jaki armia izraelska traktuje cywilów po stronie wroga oraz jeńców, generalnie jest zdecydowanie wyróżniający się na tle innych krajów.
    A co do tego, ile racji jest po której stronie, to już doprawdy pytania, których antysemita nawet nie jest zdolny sobie zadać, nie mówiąc już o tym, aby miał zadać sobie trud znalezienia uczciwej odpowiedzi…

  370. Zachowanie hunwejbinów na stołkach przypomina chłopów z okresu reformy rolnej zasiedlających „bez parkiet” dworskie salony w gumofilcach. Dzisiejsi zdobywają apartamenty czy pałace dławiąc się przepychem w aureoli władzy. Tak sobie myślę,że to jak zdobywanie Bastylii. Co ludzie powiedzą to sprawa tv.

  371. Blogujacy antysemici wzie sie za boki i LGBT.

  372. Jędraszewski nad Wisłą kamienuje diabła w tęczowej szacie. Tak sobie myślę,że słowo cegłówką się staje. Allah…

  373. Facet skazany za łamanie prawa został szefem MSWiA. Można tylko kląć.
    Ale pewnie PAD ucieszony jak nigdy, prawda?

    Mój komentarz
    Mariusz Kamiński jest osobą skazaną za łamanie prawa. Łaska udzielona mu przez prezydenta nie znosi wyroku sądowego. Prezydent nie posiada prawa znoszenia wyroku sądowego. Prawo łaski jest to uwolnienie od kary skazanego, a nie uwolnienie od wyroku.
    Mariusz Kamiński jest osoba skazaną i nie ma prawa pełnić funkcji ministra.
    Pzdr, TJ

  374. tejot
    12 sierpnia o godz. 11:55
    Mariusz Kamiński jest osoba skazaną i nie ma prawa pełnić funkcji ministra.

    Czy ktoś ma złudzenia ze faszystom to przeszkadza ?

  375. W kwestii otwierania dzioba a tnp nieotwierania bez wyraznej potrzeby i brania przykladu z szarych ptaszkow . Dziob tylko lekko rozchylony ale to wystarczy… nie potrzeba szerzej …
    Wyszlo dobrze , ze nie ogladalem finalu Rogers (…) bo moglbym uslyszec niepotrzebny nikomu swiergot kanadyjskiej czubatej dzierlatki . Nie wiadomo jak to to tu sie nazywa o ile wystepuje a wystepuje w Lazienkach ( kawal z niej can . dzierlatki ) .
    Final byl – Dzierlatka i Bestia o ile dzierlatka to ptaszek bo bestia to bestia and f… money robia ze slowa cegłówke . (U Doroszewskiego wystepuje na polach )

  376. Partyjny rozkaz zastępuje prawo. Kto powiedział,że prawo jest sprawiedliwe. Tak sobie myślę,że dla hunwejbinów liczy się skuteczność. Ludzie mówią,że najlepszym stróżem będzie złodziej . Ostatnio władza słucha ludzi a nie podsłuchuje.

  377. Galerida cristata i reszta towarzystwa o ile sa ludzie jeszcze , ktorzy nie sluchaja wladzy i ksiedza . Bozy swiergot im wystarcza
    https://www.youtube.com/watch?v=DcBdHZAfG8Y

  378. @R. Giertych – strona oficjalna
    ·

    Komunikat pełnomocników rodziny Dawida Kosteckiego w sprawie postępowania dotyczącego jego śmierci.

    W związku ze stanowiskiem Prokuratury Krajowej uprzejmie wyjaśniamy co następuje:
    Rodzina zmarłego w dniu 2 sierpnia tego roku Dawida Kosteckiego zwróciła się o pomoc prawną oceniając, że nie istniały żadne obiektywne przyczyny, z powodu których Dawid Kostecki mógłby targnąć się na swoje życie. Jego wcześniejsze problemy zdrowotne i zawodowe zostały rozwiązane, regularnie spotkał się z żoną, utrzymywał bliski (jak na warunki, w których przebywał) kontakt z dziećmi i innymi członkami rodziny. Za rok mógł się starać o warunkowe wyjście z więzienia. Planował założenie szkoły bokserskiej.
    Według relacji rodziny Dawid Kostecki nie chciał zostać przetransportowany do Warszawy, gdzie miał zeznawać w innej sprawie i czuł się w Areszcie Śledczym w Białołęce zagrożony.
    Nie mamy prawa ujawniać materiałów z akt postępowania przygotowawczego, jednak w odpowiedzi na słowa Rzecznika Prasowego Prokuratury Krajowej informujące, że Prokuratura nie uwzględniając woli rodziny zmarłego odmawia przeprowadzenia ponownej sekcji zwłok, jesteśmy zmuszeni wskazać, że: prokurator, z 20-letnim doświadczeniem, obecny na miejscu śmierci, uznał, że istnieją poważne przesłanki, by brać pod uwagę udział osób trzecich w śmierci Dawida Kosteckiego. Z akt postępowania, prowadzonego już przez inną osobę, nie wynika natomiast, aby ten wątek został przez Prokuraturę zweryfikowany.
    Każdy przypadek śmierci osoby pozbawionej wolności musi zostać dogłębnie zbadany, dlatego naszym zdaniem, w świetle powyższych wątpliwości szokujące i przedwczesne jest stanowisko Prokuratury uznające, wbrew materiałom postępowania, że mechanizm i okoliczności śmierci Dawida Kosteckiego zostały wyjaśnione. Należy przy tym dodać, że to władze państwa są odpowiedzialne za los i bezpieczeństwo osoby pozbawionej wolności oraz na jego organach ciąży obowiązek dogłębnego wyjaśnienia przyczyn śmierci takiej osoby.
    Dawid Kostecki był świadkiem, od którego zeznań zaczęło się śledztwo w sprawie domu publicznego, w którym grupa przestępcza nagrywała powszechnie znane osoby, i w którym wykorzystywano osoby małoletnie. W ostatnim czasie, jak donoszą media, śmiercią samobójczą zmarło jeszcze dwóch innych świadków zeznających w tej sprawie. Wiele wątków w tej sprawie nadal nie doczekało się wyjaśnienia.
    Powyższe okoliczności dowodzą, że postępowanie w sprawie śmierci Dawida Kosteckiego powinno być prowadzone z szczególną starannością, przeprowadzeniem wszelkich możliwych dowodów i zbadaniem wszystkich wątków. W związku z powyższym, w imieniu rodziny zmarłego, domagamy się:
    – dalszego prowadzenia śledztwa pod kątem możliwości udziału osób trzecich w zdarzeniu, w tym ewentualności popełnienia przestępstwa zabójstwa, jak również niedopełniania obowiązków przez funkcjonariuszy państwa, mających obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa osobie pozbawionej wolności;
    – powierzenia prowadzenia tego śledztwa doświadczonemu prokuratorowi, którego awanse zawodowe nie są związane z obecną władzą, która siłą rzeczy jest zainteresowana wynikiem sprawy. Przypomnieć bowiem należy, że jedno z podobnych zdarzeń samobójczej śmierci więźnia skończyło się złożeniem rezygnacji z urzędu przez Ministra Sprawiedliwości w 2009 roku;
    – przeprowadzenia dowodów wnioskowanych przez pełnomocników pokrzywdzonej żony;
    – zabezpieczenia wszystkich, możliwych jeszcze do zabezpieczenia, śladów na miejscu zdarzenia;
    – zachowania transparentności postępowania przed opinią publiczną, a zwłaszcza ujawnienia materiałów wskazujących na udział osób trzecich w zdarzeniu, które zostały pominięte milczeniem przez Prokuraturę Krajową w jej oświadczeniu.

    Nie przesądzając ostatecznie kwestii, czy do śmierci Dawida Kosteckiego przyczyniły się osoby trzecie, w imieniu pokrzywdzonych, domagamy się przeprowadzenia rzetelnego śledztwa w tej sprawie.

    Faszyści to wiadomo ze mordercy

  379. @
    Krzysztof Warchoł

    „… to nie stało się nagle. Niemcy byli karmieni rasową ideologią przez dziesięć lat, zanim przestali się dziwić. Nikt z nich nie zmienił się w jednej chwili: żaden szary obywatel, żaden wysoki rangą morderca, żaden zbrodniarz.”

    Do głosu rasowej i homofobicznej nagonki przyłączyli się ówcześni hierarchowie kościoła. Przyzwolenie i bierność społeczeństwa skutkowała milionami ofiar wszelakiego sposobu eksterminacji…

    Fragment zacytowany z książki” Dzieci nie płakały” Natalii
    Budzyńskiej.

    https://www.facebook.com/photo.php?fbid=2239932849469328&set=pcb.2239933022802644&type=3&theater

  380. @olborski

    Nie zamierzam przyćmiewać twej lirycznej nutki.
    Dziękuję za podjęcie wątku.

    Ale chciałbym kilka uwag z wiązanych z dzierlatką i upływem czasu napisać.

    W mych spacerach po parku ( Skwer Dobrego Maharadży ) spotykam bardzo często dwa pokolenia: matki z dzieckiem, a również tatusiowie z z dzieckiem. Szczególnie dziewczynki zwracają swym uczesaniem. Dla znawcy oczywiście to może się wiązać z dzierlatką.

    Ten ptak był niegdyś znany, między innymi dlatego, że często żyje blisko ludzi na terenach ruderalnych. Ostatnio ornitolodzy zwracają uwagę na występowanie ich obok marketach.

    Znane są i opisywane są zwyczaje ptaków większych. Potrafią one przeglądać kosze na śmieci i rozrzucać niejadalne resztki wokół kosza.
    Sposób odżywiania się jest związany ze skrawkami tradycyjnych gospodarstw rolnych mających wokół siebie zamierzone i niezamierzone kępki znane z ogródków działkowych wokół kompostowni.

    W wysokiej roślinności ( odpowiednik wysokiego runa ) trudno im się łowi i zbiera. Ale najbardziej zaskakujący jest związek z obecnością koni w krajobrazie. Znikły prawie konie i dzierlatki straciły pokarm.

    Ugorowanie polskich pól fundowane przez Unię Europejską sprawiło, że krzaki są za wysokie i trzeba by latać wysoko, aby mieć przegląd.

    Moja żona w chłodne i zimne dni chodzi w kapelusiku z dwoma czubkami, a każdy z nich przypomina czubek na głowie milusińskiej dziewczynki. I jest pytana gdzie to kupiła.

    Zrobiliśmy się miastowi. Zmalała populacja ptasich dzierlatek.
    Ale wątek zacząłeś w tej sferze:

    http://wspolnymianownik.pl/czytaj.php?s=uratowane-slowa&a=dzierlatka

    Ukłony!

  381. Do jakup007

    Golabko,
    szkoda, ze w zacietrzewieniu nie doczytalas do konca. To ze w 1978 roku nie znalem jednego slowa po niemiecku, nie znaczy, ze nie poznalem drogi do Ghoethe-Institut i dwa lata pozniej moglem pracowac juz w jezyku niemieckim udzielajac wlasnie porad „prawnych” uchodzcom i obcokrajowcom (tak wowczas nazywano migrantow). Otrzymalem Duldung, nastepnie prawo pobytu i pracy oraz paszport dla obcokrajowcow, w NRD natomiast poslugiwalem sie jadac tranzytem Lichtbildbescheinigung. Potem otrzymalem paszport niemiecki i to wszystko bez koniecznosci starania sie o azyl
    Gwoli informacji, bo tego nie wiedzieli obcokrajowcy; Duldung mogl otrzymac kazdy z tzw Bloku Wschodniego bez koniecznosci czekania na azyl:

    …Die Duldung ist ein herkömmliches ausländerrechtliches Institut, das allerdings unter der Geltung des § 17 Abs. 1 AuslG 1965 z.T. zur Ermöglichung humanitär motivierter und politisch erwünschter Daueraufenthalte zum Aufenthaltsrecht „zweiter Klasse“ zweckentfremdet worden war (Renner, NJW 1989, 1247, 1251; BVerwG, U. v. 16.10.1990 – 1 C 15/88 – BVerwGE 87, 11:..

    W roku 1990 bodajze zakonczono ten proceder, czy procedure.

  382. @Saldo
    Nie doczytales do konca Golabku. Ja nie wiem co bylo w 78, wyjechalam niemal 10 lat pozniej. I nie kazdy otrzymywal wowczas duldung. Poza tym
    nie sadz, ze po kilku latach przebywania w obozie ludzie byli „niedoinformowani”. To bzdura zwlaszcza, ze informowano nas szczegolowo o aktualnej sytuacji prawnej i wszelkich zmianach. I to nie tylko Niemcy, ktorych to bylo wrecz obowiazkiem ale i organizacje polonijne. Roznica pomiedzy mna a osobami bez duldungu byla taka, ze ja mialam trzy miesiace na odwolanie sie od decyzji o opuszczeniu Niemiec a osoby bez duldungu 15 minut na spakowanie rzeczy pod okiem KRIPO.

  383. PS. Nie bierzesz pod uwage roznic prawnych w poszczegolnych landach , a te byly znaczne. Nie oczekuj ode mnie po 30 latach pamietania przepisow
    jakie obowiazywaly i do kiedy. To juz historia.

  384. Adam100
    „Kiedy zgłoszono śmierć boksera, do aresztu wysłano prokuratorów Wojciecha Kapuścińskiego i Piotra Prenetę oraz dr Wojciech Sadowski, biegłego medyka sądowego.

    Ciało Kosteckiego leżało na podłodze, przenieśli je tam z pryczy funkcjonariusze więzienni. Twierdzili, że chcieli go ratować. Kapuściński w służbowej notatce stwierdził brak śladów walki czy obrony. Odnotował szeroką bruzdę wisielczą na szyi. Ale miał wątpliwości, czy to było samobójstwo. Dr Sadowski po przekręceniu ciała na brzuch odkrył bowiem z tyłu na szyi dwa maleńkie ślady w odległości 0,5 cm. W notatce, której kopię ma »Wyborcza«, Kapuściński napisał, że »przypominają ślady powstałe w wyniku wkłucia igły«” – podaje dzisiejsza „GW”. Prokurator podejrzewał, że ślady mogła na szyi boksera zostawić igła, a mężczyzna mógł zostać odurzony i uduszony”.
    i dalej:
    „(…)podczas sekcji zwłok zignorowano wskazanie prokuratora Wojciecha Kapuścińskiego i nie sprawdzono, czy mogło dojść do zabójstwa. Dr Dąbkowska (przeprowadzająca sekcję – red.) w protokole sekcji opisała dwa maleńkie ślady z tyłu na szyi byłego boksera, ale w ogóle się nimi nie zajęła”.

    Nie spodobało się to mec. Giertychowi, który jest pełnomocnikiem rodziny Kosteckiego, więc złożył wniosek o kolejną sekcję.
    W internecie roi się od spekulacji na temat śmierci Kosteckiego. Nikt nie wierzy w samobójstwo. Wśród spekulujących panuje raczej zgodna opinia, że Kosteckiego wszyscy są zgodnej opinii, że został załatwiony, ponieważ zbyt dużo wiedział o aferze burdelowej, w którą zamieszani są politycy z pierwszych stron gazet oraz ci bardziej lokalni, a nie jest tajemnicą, że Kostecki zajmował się również biznesem burdelowym.

    Ja też uważam, że Kosteckiego załatwiono właśnie z tych powodów, dając przy okazji sygnał innym ewentualnym świadkom, że wylewność może ich kosztować nawet życie.

  385. @Saldo
    W 78 wszystkich uciekinierow z krajow „demoludow” traktowano jak poniekad uciekinierow politycznych stad nie musiales starac sie o azyl nawet jesli powody ucieczki z kraju byly czysto ekonomiczne. Znajomi przebywajacy w Niemczech od lat opowiadali mi o radosci Polonii niemieckiej kiedy w Polsce ogloszono stan wojenny. Wreszcie oni tez stali sie „polityczni” i mogli sie rozwodzic o rzekomych przesladowaniach w kraju. Nagle sie okazalo, ze wszystkich lala i przesladowala ubecja choc zaden nie poprosil o azyl wiedzac, ze i tak go przeciez nie dostanie. Niemcy wowczas po prostu nie wydalali Polakow z kraju dajac im duldung. Zupelnie inaczej byli traktowani Polacy, ktorzy przyjechali przed 81 a zupelnie inaczej ci, po stanie wojennym ,ktorzy musieli wiac bo ich do tego zmuszono z paszportem w jedna strone, albo chcieli, bo mozna juz bylo dostac paszport o ile ktos otrzymywal zaproszenie z zagranicy. Nawiasem mowiac po 90 nakaz opuszczenia otrzymywali takze uznani azylanci, jako, ze powody azylu zniknely. Polska odzyskala niepodleglosc i mozna bylo wracac. Nie kazdy staral sie o staly pobyt w Niemczech, o ktory zreszta w 78 bylo latwo.

  386. jakub01

    Jakubku, uznałem, że jednak potrzeba dzielenia się bywa tak silna, że aż bąbelki idą z uszu, dlatego spróbuję mówić na LA bez słów. Tam Ci właśnie podrzuciłem to, czym chciałem się podzielić.

  387. @guzdra, 11:12
    Tym razem pojąłem całość z przystawkami.
    Jestem znowu w reżimie LTE, czytam wszystko, bo „cóż tu robić”.
    10GB zostawiam na wieczorny streaming.
    1 epizod serialu pożera od 1,0 do 1,5 GB.
    Niedługo wracam do W-wy.
    Czymsie, pij dużo.

  388. @

    Sprzeczne informacje ws. śladów na szyi Kosteckiego. Prokuratura: Prawdopodobnie ukąszenie owada
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25080431,sprzeczne-informacje-ws-sladow-na-szyi-kosteckiego-prokuratura.html#s=BoxOpImg2

    Putinowi się nie udało i namierzono jego turystów rozpylających perfumę Novichok. Komendante Zero próbuje podobnie ale na wyższym poziomie techniki: – roznosi perfumy owadami.

    Faszystom wszystko wolno.

  389. Znowu bękart sowieckiej okupacji myli faszystów z katolikami. Tak sobie myślę,że to wynik osierocenia.

  390. @guzdra
    To było za komuny.
    Partia kazała urzędnikom różnych szczebli zrobić maturę.Jako student utrzymujący się z brydża, postanowiłem dorobić korepetycjami z matmy. Trafiła mi się pani dyrektor jakiegoś działu w Domach Centrum. Była bardzo atrakcyjną kobietą, przed czterdziestką. Myślałem o jednym, ona płacąc mi po godzinie 100 zł, miala w oczach nienawiść. Pewnie się wstydziła swojej luki w wykształceniu.
    Maturę zdała, a ja kupiłem za 10k zł lekko podchodzoną Lambretkę 150 LD.
    Wtedy to był szpan. Poprawiłem swoje szanse na rynku warsiawki.
    Mamo, to pisanie jednym palcem…

  391. @ Levar
    12 sierpnia o godz. 9:46

    „prawda jest taka, ze na dzien dzisiejszy PiS jest jedyna sensownie zorganizowana sila,
    ktora reprezentuje (a przynajmniej sie stara) interesy Polskie.”

    Z pierwszym zdaniem się zgodzę ( że PiS jest zorganizowaną siła ) z drugim nie .
    PiS reprezentuje interesy wielkich międzynarodowych korporacji. Łatwo to poznać :
    Wprowadzone przez PiS prawo o bankach i instytucjach finansowych (podatek bankowy) spowodowało zmniejszenie udziału krajowego kapoitełu w sektorze finansowym.
    Zakaz handlu w niedziele spowodował przeniesienie udziałów w reynku konsumpcyjnym na korzyść wielkich sieci handowych, przeważnie zagranicznych.
    PiS pozrywał kontrakty na budowę dróg. Teraz będą nowe przetargi, oczywiście za większe pieniądze. Oczywiście większość firm budujących w Polsce drogi ma przewagę kapitału zagranicznego.
    Można było istniejące kontrakty renegocjować ( bo wiadomo, że wzrosły ceny i koszt siły roboczej) a tak będą nowe kontrakty, za większą kasę.

  392. jakub01
    12 sierpnia o godz. 14:38
    Juz jestes blizej, chociaz pojecia o prawie azylowym, procedurze azylowej, prawie pobytowym (wczesniej prawie dla obcokrajowcow) nie masz wogole. Posiadasz doswiadczenie wlasne oraz paru, parudziesieciu rodaczek i rodakow. Prawo azylowe i pobytowe jest dosc skomplikowane i obszerne. Uczylem sie tego cale lata i po zakonczeniu kariery zawodowej wrocilo do mnie, bo nadal pracuje z migrantami, a niektorzy z nich (poza UE) staraja sie o prawo pobytu i prawo do pracy. Wielu z nich ma DU. Sama kwestia Ermessungsduldung jest dosc skomplikowana. Od 2015 roku prawo pobytowe i azylowe oraz socjalne zostaly mocno zaostrzone. Zdziwisz sie, lecz nie widze roznicy miedzy powodami ekonomicznymi, a politycznymi, wiele prawniczek i wielu prawnikow podobne. DU i ww prawa oraz procedury byly takie same przed i po 1980 roku. Zmiana nastapila dopiero w 1990 bodajze, dosc pozno. Rozne natomiast byly decyzje Urzedu Federalnego i Sadow Administracyjnych dwu instancji.Tyle i tylko tyle chcialem powiedziec. We Francji, gdzie zylem wczesniej bylo jeszcze inaczej. Celem jest nie tylko zjednoczenie Europy , lecz ujednolicenie prawa azylowego. Skakanie po trudnych tematach jest podobne do zajecia linoskoczka. Znasz sie na koniach i przy nich pozostan.

  393. Jakup 007 nie mowi sie Asylant, lecz Asylwewerber. Koncowka -ant ma znaczenie pejoratywne.

  394. @

    Wladyslaw Jan Hanczar

    MARIUSZ KAMIŃSKI NOWYM SZEFEM MSWiA ?
    SKANDAL !

    Jak to możliwe, że człowiek bez kręgosłupa moralnego, nadużywający alkoholu, aktywnie uczestniczący w aferze reprywatyzacyjnej w Warszawie, skazany na 3 lata więzienia za tzw.”Aferę gruntową”, bezprawnie ułaskawiony przez kolegę z partii Andrzeja Dudę, zamieszany w afery wokół „Srebrnej”, zwolennik pieszczot z bokserką, największy specjalista od intryg politycznych w PiS, za wszystkie nikczemności ma zostać Ministrem Spraw Wewnętrznych i Administracji ?
    To klejny policzek dla milionów Polaków i dowód na himalaje złośliwościu ze strony Jarosława Kaczyńskiego.
    Nie wiem dlaczego ale od wielu lat Mariusz Kamiński kojarzy mi się z hybrydą Berii i Himmlera….
    Dla osiągniecia celu gotów jest zrobić dosłownie wszystko.
    Osobiście nadzorował kosztowne i nielegalne akcje agenta „Tomka”, zlecał inwigilację i korupcyjne prowokacje wobec polityków opozycji.
    Jeżeli Kaczyński awansuje tak bezwzględnego cżłowieka na szefa MSWiA pozostawiając mu służby specjalne można zakładać, że po wyborach 13.10. Kamiński będzie realizować plany niszczenia w Polsce praworządności i tworzenia państwa policyjnego PiS.

    https://www.facebook.com/wisla.ahlstrand/posts/10157662750728394?notif_id=1565602768591817&notif_t=notify_me

  395. Guzdro,
    W pierwszych słowach mojego wpisu informuję Cię, że Twoją onegdajszą i pierwszą relację z Buska przeczytałem i odpowiadając na zadane- wówczas – przez Ciebie pytanie, czy byłem w Busku, odpowiadam twierdząco: – Byłem i wódkę tam piłem.
    Był październik 1980 roku, płaski szczyt Garbu Pińczowskiego tonął w chmurach, dzierlatki latały nerwowo od śmietnika, do śmietnika lżąc komunę, bo był taki kryzys, że nie tylko jadalnych odpadków, ale nawet octu w tych kubłach nie było. W takich okolicznościach mój kumpel z roku, dziś znany w całym Busku, a może nawet w powiecie adwokat, a wcześniej sędzia, brał tam ślub spowodowany nie tylko miłością, ale przede wszystkim przedwczesną ciążą. Ślub był wyinterweniowany przez rodziców ciężarnej, nie uchodziło bowiem, żeby jedyna córka szanowanych i wpływowych obywateli miasta Buska rodziła bezślubnie. Wesele, na jakieś 200 osób odbyło się w knajpie, z której pamiętam boazerię, jedną z kelnerek (Bogusława) oraz zespół muzyczny „Kolorowi” i „Dżamajkę”, którą w ramach dedykacji dla młodej pary rzeczeni grali najczęściej. Tu muszę przyznać, że spektrum repertuarowe mieli szerokie, bo np. zagrali „A White Shade of Pale” Procol Harum, a nawet zaśpiewali po angielsku („aj skibe lajdenbejngou, czernuarie krosdeflo”, czyli „We skipped the light fandango,Turned cartwheels ‚cross the floor”. – mam dobrą pamięć do takich rzeczy, więc pamiętam do dziś.). Później było poprawianie wesela, które trwało tydzień, głównie w „Buskowiance”, lub jakoś tak, czyli chyba się tak zwała ta knajpa. Pamiętam też jakąś nieczynną fontannę albo rzeźbę, sanatoriów nie zauważyłem, Garbu Pińczowskiego nie widziałem, ale czułem jego majestat i przytłaczającą obecność, nb. podobne uczucie miałem wiele lat później, kiedy stanąłem na parkingu u stóp góry Grossglockner – też zasłaniały ją chmury. Przypomniało mi się Busko.
    Wątek botaniczny z odcieniem rolniczo-ogrodniczym zawarty w Twoim – świeżo zamieszczonym- wpisie, również przywołał u mnie odległe wspomnienia, tyle że już niezwiązane z Buskiem, a z moją ciotką i jej z pacjentem, z naciskiem na pacjenta.
    Otóż pacjent ów, zatroskany postępującym kryzysem gospodarczym – był to rok 1979 – wpadł na rewelacyjny i jednocześnie rewolucyjny pomysł, polegający na jednoczesnej uprawie różnych gatunków roślin na jednym polu. Proponował on, by na tym samym gruncie zasadzić jednocześnie buraki i ziemniaki, oraz posiać owies, pszenicę i kukurydzę. W tej sprawie napisał list do Edwarda Gierka i dokładnie wyłożył, w czym rzecz, a teraz uczynię to ja. Wiadomo, że z roślin uprawnych kukurydza osiąga największą wysokość, więc kiedy dojrzeje, ścinamy kaczany i wówczas ukazują nam się kłosy pszenicy – je też ścinamy i co widzimy? Ano niższy od pszenicy owies, też go żniemy i ukazują się nam buraki oraz ziemniaki, i teraz spokojnie czekamy na porę wykopków.

  396. Koncowka -ant ma znaczenie pejoratywne.

    Aspirant, Demonstrant, Fabrikant, Adiutant, Immigrant, Intendant, Elefant, Trabant, Waffenlieferant… Elegant, pikant, Ministrant, Hydrant…
    Poproszę o niepejoratywne odpowiedniki 😉

  397. @

    Birgfellner przesłuchany w Austrii. „Chciałbym, żeby zeznawali inni”
    http://wyborcza.pl/7,75398,25080952,birgfellner-zeznawal-w-austriackiej-prokuraturze.html#S.DT-K.C-B.1-L.1.duzy

    liberator12.08.2019, 16:17
    A Sawicz to się znalazł, czy też ma plany samobójcze???

  398. @ ls42
    11 sierpnia o godz. 21:59
    Iga Świątek pokonała w eliminacjach zawodniczkę z Chin i zagra w turnieju głównym w Cincinnati.
    Brawo!

    A ja kibicuje 13-letniemu Oleksej Sereda.
    Najmłodszy mistrz Europy w skokach z trampoliny !!
    Rekord !!! Jakiej nacji, nie wiem 🙁

  399. @Pombocek
    Dzieki za lesna droge. Dolaczam do kolekcji. Pozdrowko.

  400. @Saldo
    ty przeciez nie mozesz sie mylic, nie przezylbys, gdyby sie okazalo, ze pleciesz bzdury. A pleciesz. Nigdy slowo azylant nie mialo wydzwieku pejoratywnego, chyba ze wsrod twoich znajomych.Azylantami nazywano nas a i sami sie tak okreslalismy, niezaleznie od statusu, wowczas gdy przebywalam w obozie i nie bylo w tym niz obrazliwego. Nawiasem mowiac do tej pory nie widze w tym nic pejoratywnego. Moze tylko w „kulturze” naziolskiej jakies pokutuja przesady. No doba, ty masz racje ja mam swiety spokoj. Nie chce mi sie juz gadac z toba o d. Marymi .

  401. @Saldo,
    to juz moze lepiej wroc do ulubionego tematu. U prof. Hartmana wlasnie sie objawil poczciwy, stary @Pitekantrop udajacy Zyda.

  402. guzdra

    „lewe z prawym jest w stanie wojny i w relacjonowaniu z konieczności zamknięcia numeru może nie być precyzji …”

    Mam wrażenie, że to mozna zracjonalizować tylko z perspektywy systematyki. Ona jest w miarę precyzyjna.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Rodzina_(biologia)

  403. @Saldo
    „Jakup 007 nie mowi sie Asylant, lecz Asylwewerber.”
    Droge do Goethe-Institut to moze i znales, co nie znaczy zes tam bywal.
    Oj slabo u ciebie do dzis z niemieckim. Asylbewerber, to osoba ubiegajaca sie o azyl, posiadajaca – to wlasnie Asylant. Z polskim tez nie najlepiej – Jakub pisze sie przez „b” no i numer 01 a nie 007. Pewno niedowidzisz albo masz skojarzenia z ulubiona literatura.A teraz odpyskuj i nie nudz wiecej.

  404. @Pombocku
    dobrze lazic po drogach ale i daleko od szosy a ja nadal hulam po wiosennym lesie i Czaczy choc jesien za progiem. Pozdrowienia dla Krawacika od Szperka.
    https://www.youtube.com/watch?v=gGW7lLbx8kE

  405. @Pombocek
    Dakha-Brakha mnie rajcuje znacznie bardziej niz cala blogowa madrosc, szczegolnie ostatnich wpisow. Uwazaj pombocku na strzygi i utopce i czym sie zdrowo.

  406. Jako syn hydraulika zawracam uwagę na dwuznaczność hydrantu.

    Jednym z postulowanych w nałce bytów jest mieszkaniec jednego z księżyców Plutona.

    Drugie znaczenie wiąże się z parytetem płci i z walką o równouprawnienie. Biega tu odrastającą głowę hydry mającą wąsy.

  407. @guzdra
    „„lewe z prawym jest w stanie wojny”
    https://www.youtube.com/watch?v=cKF2GjRAUtE

  408. @

    Lekarze rezydenci wznawiają protest. „Rząd nas oszukał”

    http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,25081775,lekarze-rezydenci-wznawiaja-protest-rzad-nas-oszukal.html#S.DT-K.C-B.2-L.1.duzy

    Teraz jeszcze proszę: nauczyciele, niepełnosprawni, sędziowie, prokuratura, komunikacja, samorządy. Totalny strajk na 2 tygodnie przed wyborami. Dziękuję.
    Będą s upki / d upki że hej że hola.

  409. @
    „Prawe do lewego
    Wypij kolego
    Przeciez wiemy – nigdy nie ma tego zlego…”

    https://www.youtube.com/watch?v=cKF2GjRAUtE

  410. Bar Norte

    TOKRADIO mowilo dzisiaj, ze stadnina Janow Podlaski nie ma pomocy panstwa i sprzedaje klacze bedace fundamentem hodowli za marne grosze.
    Jak mowili amatorzy osmiorniczek, nasze panstwo to kupa kamieni.
    Temat byl poruszany ostatnio pare miesiecy temu.
    http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,130517,24333490,od-3-mln-zysku-do-1-5-mln-straty-stadnina-w-janowie-podlaskim.html

  411. Asylant = jemand, der um Asyl nachsucht; jemand, der Asylrecht beansprucht (wird gelegentlich als abwertend empfunden)
    = osoba ubiegająca/starająca się o azyl.
    Określenie czasami postrzegane jako pejoratywne, zwłaszcza po wzmocnieniu (Schein)asylant = pozorny azylant

    anerkannter Asylant = osoba, która otrzymała azyl

    W oficjalnym słowniku (Duden) od 1980 roku.

  412. kooperatywaMondragon
    12 sierpnia o godz. 18:37
    Koniec marki „Polish Arabian”. Pozostanie nam duma narodowa bez najmniejszego powodu do dumy.

  413. @jobrave

    Na fali walki ze zwyczajem tego się nie mówi, to się robi donoszę, w ramach swobód obywatelskich osoby mieszkające w Warszawie rejestrują swe samochody w jednostkach terytorialnych, w których taka rejestracja jest tańsza.

    Nie jest to tylko statystyczna korelacja z ceną, ale także jest korelatem słoik ( @stasieku potrenował, to objaśni ten mój korelat ).

    Co do Buska to jest to jeden z korelatów podmokłości:
    – wylewisko spod ziemi źródeł siarczano-słonych,
    – bugaj – teren podmokły, niski brzeg rzeki zalewany przez wodę.

    Wracając z Tylicza do Krynicy widziałem rowy z deszczówką połyskujące wodami mineralnymi, bo to teren odwiertów takich wód.

    Bugaj ma kuzynkę:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Mofeta

    Co do wód na kielecczyźnie, to będzie zapewne afera administracyjno-polityczna. Opozycja będzie szukała haka na panią Beata Kempa. Pani ta będąc szychą PiSu mogła uczestniczyć w kłamstwie na temat liczby mieszkańców Buska. Lokalni patrioci pracujący w uzdrowisku mogli być namawiani, aby za miejsce urodzenia podawali republikański Pińczów. Takie postępowanie pomoże uzdrowisku nie przekroczyć limitu mieszkańców i Busko będzie jednak Busko-Zdrój z budżetowymi przywilejami.

    Z pierwszego pobytu w Busku ( jeszcze z kandydatką na żonę ) pamiętam placyk postoju autobusów tuż przy parku.

    Jedna z ostatnich wizyt jest związana z bolszewikami. Na tarasie z widokiem na Park Zdrojowy gospodarze pensjonatu leżącego przy ulicy 1 Maja podali mi do wypicia drink Bolszewika goń!

    O gonieniu po wypiciu mowy nie było.

    Tamte okolice z powodu wypływów zasiarczonej wody mają się źle.
    Opuszczając uzdrowisko ( autobusem ) widzi się dużo ziemi ugorowanej i w perspektywie długi garb. Nadzieją dla tych, którzy stamtąd nie wyjechali jest kolej do Tarnowa. PKB na łeb i na główkę jak komórka burzowa pnie się w górę i Busko chce mieć coś z tego.

    Administracja ma tam znaczenie i jawność indywidualna takoż.
    Byłem w sanatorium na terenie gminy Zbludowice, a na północnej stronie drogi już jest Busko Zdrój. A więc ewentualny zarzut matactwa będzie mniej uzasadniony.

    Jednym z zabiegów było rozwodniona borowina w wannie. Gdy stała się już jednorodna zawiesina, to wchodziła kąpielowa i wyłączała minutnik.

    I ja mam pisać żołnierskimi słowy? Paszoł won!

  414. Mój wujku Zegmunt Dziurko si pisał tyż gadał o tem płoci ali trochu inaczyj. Un mjał syna Jerzyka kturen robić nie ściał łuczyć si ni ściał tylku pił i krad i wujku zawszy du niegu gadał: Jak ty si ni zmienisz to zginisz jak ta kamfora pud płotem.

  415. @jobrave

    W PRL Komisja Cen pozwalała producentom ustanawiać stosunkowo wyższe ceny na nowości.
    I część mężczyzn korzystając iż pensji wystarczało na niedługo wiązał nie krawat a zwis męski. Polska już wówczas miała długi.

    ***

    Co do jawności.
    Jestem zdrowszy niż ci na wózkach liczący na bezpłatny dojazd do Centralnego Portu Lotniczego Europy. @stasieku jest zwarty i umie.
    Niech wybierając { tak | nie } potwierdzi moje dobre samopoczucie mimo nieco wyżej spotkanej sugestii, iż blog powinien zjmować się poważniejszymi problemami ludzkości.

    Wiedząc co nieco o telomerach twierdzę, że ludzkości we mnie coraz mniej, a entropii słownej coraz więcej.

    I nie zamierzam zaspakajać cudzyc h kobiet.

  416. @ -werber – (niem. dosl. rekrut, osoba starajaca sie).

  417. @Bewerber (niem . aplikant, kandydat, aspirant, )

  418. Brygada piła wódkę z gestapo. Gestapowcy w Bieszczadach zdejmowali czapki wchodząc do kościoła. Tak sobie myślę,że dlatego tzw. mroczna sowiecka okupacja nie cieszy się dobrą opinią.

  419. @ W jezyku potocznym nazywano nas w Niemczech „asylanten” i niczego pejoratywnego w tym nie bylo. Nie w 89 r.

  420. @blad – nie w 86 r. zreszta w 89 rowniez nie.

  421. Poza wczora u nasz w Kuścieli Nsze Świente udprawiał Nasz Probusz ali kazani z hambony mjał sam Siondz Dziekan cu z Gruszczyny przyjichał. Muwjuł o tech gajach i jesbijkach i tyj pedalskij idylogji cu maszyrujom muwiom żyby dzieci konia bili w przczkolu albu w żłubu nawyt w kułyscy.
    I mujwił ży Pambuk sepcjalni stworzył tech pydałów i jesbijki te baby z ciurakamy i chłopy z cyckamy bez ciuraków / un ni gadał ży ciuraki i cycki ale tak gadał ży my szyski rozumiały o co mu si ruzchodzi. Stworzył bu Pambuk ściał zubaczyć kto je Dobry Katolik. Jak ni gonisz tegu zbuczeństwa tu Pambuk ud razu widzi ży taki sam jak une. Ży djabła słuchasz. U nas w Twardziuchach byli kiedyś djabły co po wirzbach dziuplach sidzieli i w nocy tylku oczy jim z tych dziuplów łyskali. I jeszczy komuny wójt z Gruszczyny Zawijko Henryk si pisał co już umar kazał te wirzby wycionć w pizdu i djały ucieli i tera tam na Wólce siedzum dzie wierzbów pełno jest dlategu ludzi w Wólki takie nidobre som a Werka Ciupak to bez szlubu z Witkim Kałamarzym żyje i pińć dzieciów majom i piniendzy bierom dwa i pół koła na miesiunc.
    A u nasz jedna wirzba zustała bu ni była dziuplata i dobrzy si stału bu w tamtem roku jak Ryśku Żabiak szed bez paświsku to buhaj Stefka Palucha si zerwał i zaczoł gu gonić a Ryśku tak sie ruzpendził ży na sam czubek tyj wyskoczył a wirzba z 10 metry ma jak ni wiency! Byz tyczki. A niech na ulympjady jedzi w Reperentacji Polskiej.

    A maszyrować u nasz żadny pydały ni bendom! Jak światki jechowe do nasz chudzili to my sy narychtuwali guronce wode, gnujowkie i kamjeni i na nich i przegnały my jech! I idylogji pydalskij tyż tu ni bedzi i Pambuk zubaczy ży my Katoliki!

  422. Jak chłop moży chłopa posuwać? Ja rozumie ży w kreminali albu w syminarium siendzowskim bu tam babów nima ali nurmalnie to babów pełnu na każdem kroku!?

  423. @jobrave
    Czytam na głos rodzinie, nawet wnuk się śmieje „zarażony”. Boję się, że mi mietkowe zostanie.
    Powinni to kupić do Szkiełka w TVN.
    Serdeczności x 3,14

  424. Mignęły mi słowa więcej muzyki portugalskiej więc poza fado, tamtejszego folkloru i tamtejszej kuchni postanowiłem coś wskazać miłośnikom jazzu napotkanego na drugim planie porządków mojej filmoteki jutubkowej.

    Para znana w środowisku nagrała coś co można zrealizować także środkami technicznymi warszawskiego Teatru Wielkiego.

    https://www.youtube.com/watch?v=KAggWL7WuGo

    Czy to muzyka wysokich lotów? Nie mnie oceniać …

  425. @guzdra
    Niedawno pisałem, że „stoję otworem” a ty o jakimś moim zwarciu…
    Mnie nie przeszkadza wzrastająca entropia twoich postów.
    Jackowe Wiadomości odebrały mi ochotę na komentowanie polityki.
    Dobranoc, cóś na noc.

  426. @stasieku

    Chodziło o zwartą wypowiedź.

    Dobrym wyjaśnieniem jest przykład niezwarcia:

    Uwzględnając wszystkie okoliczności i nie obrażając niczyjej inteligencji, trochę obok tematu, powiedz czy pi jest okrągłe?
    Nie wszystko co szybkie i krótkie jest głupie.

    No nie, czy no tak?

    Abyś się nie zachłysnął śmiechem, to z sympatii wkleję coś czego nie kocham nadzwyczaj. Ta pani działała w duchu symetryzmu dużo występując dla lokalnego suwerena na jego ulicach.

    https://www.youtube.com/watch?v=bVQSnX-Ub08

  427. Prawdy si boita?!

  428. adam100 godzina 16.53
    Skoki do wody są dyscypliną sportu niezwykle trudną w której niestety nie jesteśmy potęgą.
    Amatorskie skakanie ze słupka to też przyjemność. Mój rekord to zaledwie 5 metrów z wieży.
    Nawet program telewizyjny wyemitowano w którym startowały gwiazdy ekranu. Skakał też Antoni Macierewicz, ale tego nie filmowano
    Niestety czasami skoki do wody to nieszczęście na całe życie dlatego ostrożność zalecana.

  429. Iga Świątek gra z Garcią, niestety nie jest to słynny sierżant Garcia, lecz francuska tenisistka, 25. rakieta świata. wymęczyła pierwszy set, wygrywając w tie-breaku 7:1.

  430. Nie widzę regularnych bobków wiesiowych. Podobnie, cierpiacy na wodogłowie tadzik – sydnejowy analfabeta, nagle pszestał lingować fotki prostytutek z Magnitogorska. Czystka czy zmęczenie materiału?

    A może chłopaków przerzucono na inny odcinek, np. do zbierania szczątków putlerowej Wunderwaffe, która odmówiła posłuszeństwa oraz narobiła sporo izotopowego rabarbaru w okolicach Siewierodwińska?

  431. @ ls42
    12 sierpnia o godz. 22:13
    adam100 godzina 16.53
    Skoki do wody są dyscypliną sportu niezwykle trudną w której niestety nie jesteśmy potęgą.

    Właśnie przeciwko temu oponuje!!

    Jacy my ?
    Jaką potęgą ?

    Czy ja się mam czuć jak skoczek narciarski bo jakiś tam Polak to dobrze robi? A ci z Etiopii to biegacze długodystansowi. Hehe, gdzie tam Polakowi do Etiopczyka. A na nartach to my Norwedzy tych waszych ośmieszymy, a my Szwedzi na prztykamy wam Polakom 10:0 w hokeja. Jakoś mam problem z taka gadką. Sorki. 🙂

  432. kooperatywaMandragon

    „TOKRADIO mowilo dzisiaj, ze stadnina Janow Podlaski nie ma pomocy panstwa i sprzedaje klacze bedace fundamentem hodowli za marne grosze.”

    Panstwo wspiera ochronę ras rodzimych zwierząt hodowlanych. Na to wydaje pieniądze własne jak i unijne. Zobligowane jest do tego regulacjami miedzynarodowymi jak i prawem wewnetrznym. Konie arabskie jak sama ich nazwa mowi się w tym obowiazku prawnym państwa nie mieszczą.
    Najwyraźniej z powyższch powodów państwo postanowiło traktować tę hodowlę jako normalną działalność biznesową i do strat nie dopłacać.

  433. @ Adam 100
    godzina 22:30
    Brawo za komentarz ,może ostudzi .

  434. duende
    12 sierpnia o godz. 22:27

    W testamencie prosze pol mozgu zapisac dla Swierku a drugie pol dla Tworek.
    Panscy jankesi swiadomie ( dla dobra kapitalizmu ) zatruli materialem radiologicznym wielkie tereny Nowego Meksyku i Arizony, gdzie ludzie nadal zapadaja na chorobe popromienna.
    Po wysadzeniu wiezowcow 9/11 wladze amerykanskie oklamywaly obywateli amerykanskich, ze praca na gruzowisku jest bezpieczna.
    Teraz nie chciano nawet zapewnic pomocy lekarskiej cierpiacym na pylice i raka pluc strazakom, policjantom i sanitariuszom.
    Znany komik Jon Stewart poprowadzil zwycieska kampanie ochrony poszkodowanych, ktora zmusila parlament amerykanski do dzialania.

  435. No i już po meczu, w drugim secie Iga grając nie lepiej niż w pierwszym, wygrała 6:1 i to w try miga, przy czym Garcia nie grała gorzej 🙂

  436. duende
    12 sierpnia o godz. 22:27
    Nie mów hop.

  437. Dzisiaj Hubert Urbański zapytał uczestnika programu MILIONERZY w jakiej wojnie wzięła udział Florence Nightingale; krymskiej czy wietnamskiej. Błędna odpowiedź pozbawiła uczestnika 35 tysięcy złotych, ale wziął gwarantowane 40 tysięcy zł.
    Wojna krymska to niezwykle ciekawe wydarzenie wymagające przypomnienia. W wojnie z Rosją po stronie Turcji stanęły Francja i Anglia, a nawet ochotnicy z Polski.
    Wojna toczyła się na wielu frontach, ale walki o Sewastopol były niezwykle zacięte. Były problemy z transportem i aprowizacją. Karabiny żołnierzy państw zachodnich miały kilkukrotnie większy zasięg niż wojsk rosyjskich. Wojna zakończyła się w 1856 roku traktatem na konferencji w Paryżu.
    Efektem było uregulowanie zasad żeglugi na Morzu Czarnym i objęcie opieką chrześcijan na terenie Imperium Osmańskiego przez państwa zachodnie chociaż taka opieka ze strony cara Rosji była jednym z celów tej wojny.
    Można snuć domysły co by było gdyby nie Powstanie Listopadowe z tragicznymi konsekwencjami. Korzystając ze sposobności mając liczną i wyszkoloną armię należało przyłączyć się do państw sprzymieżonych przeciwko Rosji, a tak beznadziejnie przygotowane Powstanie Styczniowe, które wybuchło kilka lat po zakończeniu wojny krymskiej utonęło i dopiero zmiana sytuacji politycznej związana ze zwycięstwem bolszewików w rewolucji paździermikowej otworzyła Polsce drogę ku wolności.
    Krym znowu w centrum uwagi, ale tym razem kolejnej wojny o Krym i Sewastopol nie przewiduję, tym bardziej, że Rosja i Turcja są sojusznikami, w każdym razie tak sobie myślę idąc w ślady Słowianina Stanisława
    Florence Nightingale po tej wojnie została uznana jako twórczyni nowoczesnego pielęgniarstwa, niemniej jeszcze dwie wojny światowe musiały nastąpić aby ranni żołnierze byli przekonani, że zostaną dobrze zaopiekowani, a ci zabici mieć pewność, że w siódmym niebie są

  438. waldemar 22.49
    I ty Brutusie ze Szczecina przeciwko mnie?
    A chciałem jak najlepiej „Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina…”

  439. Bar Norte
    12 sierpnia o godz. 22:48

    Dlatego wlasnie nazywaja sie ,, polskimi arabami”.
    Hodowane w Polsce od XVI wieku.Warte wiecej niz krowy.
    Najpoularniejszym amerykanskim piwem
    jest wymysylone w Czechach w 1245 roku Budweiser ( Budweis ).
    Polskie panstwo ma obowiazek chronic spuscizne kulturalna kraju.
    Tak jak ma obowiazek chronic oltarz Veita Stossa i Dame z Lasiczka.

  440. jobrave 22.54
    Amerykański sen Igi Świątek, naszej polskiej tenisistki, trwa.
    Trzeba jednak zwrócić uwagę, że Polka zarobiła od początku kariery dopiero pół miliona dolarów, a jej dzisiejsza przeciwniczka odpowiednio ponad dziesięć milionów dolarów

  441. koopertywa,

    Nawet Pisieluka Mondragonie w locie przebijacie.

    Przed napisaniem czegokolwiek, siedząc w (na) sławojce, dobrze jest najsampierw siem natężyć, wydalić, później pisać. Humor pański, owszem doceniam, choć przyznaję, że major Maliniuk prowadzący SW, miał go na bardziej wysublimowanym poziomie.

    Przyznam też, że bez dostępu do Prawdy, naiwnie myślałem, że to brodaci z Łoł Strit te wieżowce wysadzali. A tu masz ci babo placek, to jednak były jankesy!

  442. jobrave (Nie mów hop)

    Wiem, wiem, pomarzyć nie można?

  443. @Bar Norte
    „Konie czystej krwi arabskiej, których hodowla w Polsce ma ponad 200-letnią tradycję, były już w XIX wieku sprzedawane do różnych krajów europejskich”[3]. /wiki pl /
    https://gs24.pl/cztery-strony-swiata-araby-z-polskich-stadnin-to-byla-marka-na-swiecie-czy-tak-bedzie-dalej/ar/12355669

  444. @Jerzy Białobok: „Polacy wyhodowali najlepsze konie arabskie na świecie”
    https://polskatimes.pl/jerzy-bialobok-polacy-wyhodowali-najlepsze-konie-arabskie-na-swiecie/ar/12359992

  445. @Pride of Poland (ang. Duma Polski) – coroczna aukcja koni arabskich, odbywająca się w Janowie Podlaskim, tuż po Narodowym Pokazie Koni Arabskich. Licytowane na niej konie pochodzą z polskich hodowli: Stadnin Koni w Janowie Podlaskim i Michałowie oraz ze Stada Ogierów w Białce i ze stadnin prywatnych.

  446. duende
    12 sierpnia o godz. 23:28
    ,, …to jednak były jankesy!”

    Piloci latajacych dywanow nie byli w stanie dokonywac trudnych manewrow na jumbo jetach.

  447. @Bar Norte
    Kon arabski ( lub czysta krew , araby) to po prostu nazwa rasy koni, tak jak tzw. angliki ( pelna krew angielska, folbluty). Hodowle koni tej rasy w krajach arabskich do pecin nie dorastaly hodowli polskiej, choc konie wyhodowano w tamtym regionie. Nie ma jednak zadnego kraju arabskiego, ktory moglby sie poszczycic stworzeniem tej rasy. Stworzylismy wlasna marke Polish Arabian , najlepsza na swiecie. Panstwo powinno chuchac i dmuchac na ten wyjatkowy sukces hodowlany. Nasi hodowcy byli ludzmi genialnymi i cenionymi na calym swiecie. Dzis ich miejsce zajeli ignoranci niszczacy ten niezwykly dorobek.

  448. jobrave,

    W najbliższym miesiacu będę 6 razy krążył nad Londogradem. Proszę, uprzedź Pisieluka, że to nie jest wojna ani inwazja brodatych, chętnie odmachnę Mietykowi skrzydłami.

    kooperatywa,

    Nie zawracaj mi głowy twoimi głupawymi teoriami oraz fobiami. Zapal sobie coś mocniejszego albo solidnie spank the money. Dowodzenie spiskowego wysadzenia Twin Towers, jest symptomem ciężkiego, nieuleczalnego kretynizmu.

  449. Tenis konsekwentnie
    Po wygranym przez Igę Świątek meczu na korcie w Cincinnati pojawiły się polskie flagi.
    Rodacy są na całym Świecie i mnie się to podoba „Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina, młodzi czy starsi, chłopak czy dziewczyna ……”

  450. duende
    12 sierpnia o godz. 23:32

    jobrave (Nie mów hop)

    Wiem, wiem, pomarzyć nie można? duende
    12 sierpnia o godz. 23:32

    jobrave (Nie mów hop)
    ______________________________________
    „I’m just a dreamer, I dream my life away
    I’m just a dreamer, who dreams of better days”
    😀

  451. @Bar Norte
    Cenie twoje wywazone komentarze i zawsze je czytam ale jesli chodzi o konie arabskie to sie mylisz. Zmylila cie nazwa – araby, konie arabskie.
    Tymczasem sa to jak najbardziej polskie konie a jedynie rasy arabskiej.

  452. PS. To gdzie powstala dana rasa ma w wypadku hodowli koni ras wysokich czyli szlachetnych drugorzedne znaczenie.

  453. jakub01

    „jesli chodzi o konie arabskie to sie mylisz. Zmylila cie nazwa – araby, konie arabskie.”

    W wykazie dotyczącym hodowli koni objetych pomocą państwa z tytułu zachowania zagrożonych zasobów genetycznych zwierząt tej rasy koni nie ma.
    Wykaz obejmuje koniki polskie, huculskie, małopolskie, śląskie, wielkopolskie, sokólskie i sztumskie.

    Chciałbym równocześnie zaznaczyć, że moim zdaniem ta hodowla powinna być kontynuowana. Z tym, że państwo najwyraźniej postanowiło ją wygasić. z powodów biznesowych. Tak rozumiem zapowiedzi ogłoszenia upadłości o których pisano w mediach.

    W tej całej sytuacji widzę podstawową sprzeczność między biznesowym profilem stadnin a rygorami prawnymi, które nakazują chronić rasy zwierząt – w tym przypadku koni..
    To tak jakby z leśnictw utworzyć spółki, których zadaniem byłoby osiaganie zysków z tytułu restytucji gatunków zwirząt zagrożonych wymarciem.

  454. kooperatywaMandragon

    „Polskie panstwo ma obowiazek chronic spuscizne kulturalna kraju.
    Tak jak ma obowiazek chronic oltarz Wita Stwosza i Dame z Lasiczka.”

    Hodowla koni nie podlega pod uregulowania prawa dotyczącego ochrony dóbr kultury.

    Stadnina jest spółką z o.o, nad którą nadzór właścicielski sprawuje Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa co wynika z ustawy o Agencji Nieruchomości Rolnych Skarbu Państwa. Tak więc działa w oparciu o Kodeks spółek handlowych. To wskazuje na biznesowy charakter tego przedsięwzięcia.

  455. @Polskie araby warte miliony

    Czy na tegorocznej aukcji w Janowie pobity zostanie dotychczasowy rekord – milion dolarów za konia?
    https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/polskie;araby;warte;miliony,218,0,258778.html

    Tak bylo w 2007 roku. Za ile dzis sprzedaje sie najcenniejsze okazy polskiej hodowli. Te, ktorych w ogole nie nalezy sprzedawac. Sa to bowiem konie bezcenne dla dalszej hodowli. Mnie, staremu koniarzowi serce peka.

  456. @ Bar Norte
    Ciekawe jaki ma biznes panstwo w niszczeniu wlasnej marki ?

  457. @ To tak jakby Niemcy nagle zaczeli przerabiac mercedesy na trabanty.

  458. jakub01

    Tu nie chodzi o „markę” tylko o zachowanie ras, ich linii genetycznych. Taki państwo ma obowiązek w odróżnieniu od hodowli prywatnych na których on nie ciąży bo podlegają regułom rynkowym. Państwo ma niezależnie od koninktury rynkowej zachować rasy – materiał genetyczny.

    W tym kontekscie mnie interesuje dlaczego na plan pierwszy wysuwa się w przypadku stadnin państwowych ich opłacalność. Jakby bowiem nie patrzeć to dyskusje o Janowie właśnie do tego się sprowadzają.
    Moim zdaniem z ewentualnych zysków mozna by się było cieszyć ale w przypadku straty po prostu trzeba bez gadania dopłacać.Zysk w tym przypadku nie może być podstawowym kryterium oceny tych stadnin.

  459. Wartosci wszelkiego rodzaju nawet wartości Polski katolickiej i w ogóle w wartości drugiego człowieka, nie ważne co on sądzi… robia w Polsce zawrotna kariere .
    Co sadzi pierwszy czlowiek ten ktory mowi o wartosciach drugiego tez nie jest wazne bo ” czyli zeby jakby ” pozamieniac numerki to ten pierwszy bedzie drugim i co on sadzi … przestanie byc wazne

    Europejskie wartosci ktorych spis wydaje sie posiadac madam Szydlo a ktorymi do niedawna byl zainteresowany MR , teraz znow udaje glupiego i przestalo byc wazne to samo

    „W rozmowie z TVP Baryła wyjaśnił, że do blokady marszu przygotowywał się już od jakiegoś czasu.
    – Młodzież Płocka od dawna się do tego przygotowywała co się dzieje, czyli żeby jakby nie pozwolić tym ludziom, którzy godzą w wartości Polski katolickiej i w ogóle w wartości drugiego człowieka, nie ważne co on sądzi… No, niech pan zobaczy, niech pan to nagra – mówił,wskazując na idących ulicą uczestników marszu.
    Jakub Baryła na Facebooku przedstawia się jako „katolik, tradycjonalista, konserwatysta, Polak, patriota i nacjonalista”.
    Jakub Baryła na szczescie nie chce byc politykiem ale to nie zalatwia sprawy bo takich jak on co nie chcieli a jednak sa , jest wielu a moze nawet wiekszosc . Zwyczajnie dorosli i zrozumieli jak wartosciowe sa … moga byc wartosci niezaleznie od tego co sami o nich sadza

  460. @Bar Norte
    Zachowanie lini genetycznych jest zachowaniem „marki”. Bez nich wszak marka nie istnieje. To nie czekoladki Wedla. Oczywiscie, ze zysk nie moze byc podstawowym kryterium oceny ale nie mozna go bagatelizowac .
    Problem zreszta lezy gdzie indziej, a mianowicie w tym, ze usunieto ze stadniny w Janowie i Michalowicach wybitnych fachowcow (ktorzy natychmiast znalezli zatrudnienie za granica) a na ich miejscu postawiono ludzi z pisowskiego nadania i wszystko zaczelo sie sypac. Hodowla, ktora moga prowadzic wylacznie wysokiej klasy fachowcy, ustawiana przez cale dekady a tymczasem zaczeto te fuszerke od przewozu rodzacej klaczy do Warszawy. Nie trzeba byc fachowcem aby wiedziec, ze stress spowodowany jazda zabije rodzace zwierze i jej mlode. Wystarczy odrobina wyobrazni. To sa rzeczy wolajace o pomste do nieba. Mnie jest po prostu zal koni. Poza tym rozwalenie hodowli nie przeniesie jej automatycznie w jakies inne miejsce na swiecie. Konie ktore trzymaly hodowle zostana rozproszone i szlag trafi caly wysilek
    nie tylko kilkudziesieciu lat, ale jak patrzec szerzej to kilkuset. Jestem jezdzcem wyscigowym a nie biznesmenka wiec mi serce peka z zalu.

  461. @ Bar Norte
    Ksiegi rodowodowe naszych koni to cale biblioteki. Niektore konie maja rodowody siegajace 18 wieku jak nie dalej, prawdziwa konska arystokracja. Polacy to koniarze od zawsze (wystarczy wspomniec konie husarskie). I jestesmy od zawsze w tym swietni, doprawdy ze jak malo w czym. Teraz to ma byc makulatura? Nie mamy rownie dobrych koni jak araby, to one stanowia nasza dume narodowa i powinny byc strzezone jak najwyzsze narodowe dobro. To praca pokolen ludzi i zwierzat. A tymczasem przychodzi jakis cholerny motloch i zabiera sie za cos o czym nie ma bladego pojecia. Niedlugo pisdzielce zabiora sie za operacje mozgu, wszak lekarzy tez sie pozbywa w ekspresowym tempie.
    Prosze mi wybaczyc wzburzenie ale mnie to tak dotyka, ze jestem bliska drugiego zawalu jak slysze co wyrabia sie z konmi.

  462. PS. Przez cholerna glupote ginie cos niepowtarzalnego. To jakby rozbic jakas unikatowa kolekcje a jej resztki wyprzedac na sztuki ignorantom. Lepiej juz sie zamkne. Lacze pozdrowienia.

  463. @ Zanim sie zamkne. – Mysle, ze nasi zagraniczni- koledzy hodowcy i jezdzcy , nie wychodza z oslupienia na widok tego, jak Polacy sami, wlasnymi rekami niszcza swoj najwiekszy sukces i narodowe dobro, ktore byly przedmiotem ich zazdrosci i podziwu. Dobro nie do odtworzenia.
    W nas najwyrazniej rzeczywiscie tkwi jakis gen autodestrukcji. Zniszczymy wszystko wokol a na koniec siebie samych, bo widocznie nie potrafimy zyc
    inaczej jak pod cudzym batem. Hodowli koni nie tykali ani zaborcy, ani okupanci ani komunisci. Przyszedl wielki Kaczor i pozamiatal.

  464. Bar Norte
    13 sierpnia o godz. 0:39

    Soros musi odejsc.

  465. Bar Norte

    Niemcy maja do zaplacenia handlowcom 20 miliardow dolarow, my 300.
    Wysylaja Trumpa po pieniadze za 447
    1 wrzesnia.
    https://www.haaretz.com/opinion/.premium-netanyahu-could-have-prevented-the-submarine-affair-by-collecting-germany-s-debt-1.7086232

  466. Dla Jędraszewskiego i innych tzw. „książąt” LGBT to nie jest rodzina. Tak sobie myślę do czego może doprowadzić celibat. Nawet koniowi nie do śmiechu.

  467. „Wino, muzyka i śpiew zawsze wprowadzają w dobry nastrój, a jak do tego dochodzą wydarzenia sportowe, powtarzane w telewizji nocą na spokojnie to tylko żyć i nie umierać.”
    no, oto tajemnica wiary;

  468. duende
    13 sierpnia o godz. 0:05,
    Mietyk uprzedzony, jakby miał samolot też by Ci odmachnął – z radości, że to nie brodate. 🙂

  469. …to tylko żyć nie umierać. Tak sobie myślę,że to nie są słowa proboszcza. Raczej do rzyci takie życie.

  470. Tęcza zastępuje kapłanom zaćmienie słońca w Egipcie aby wymusić posłuch fellachów. O obaleniu faraona Zelnika nie wspomnę. Tak sobie myślę,że już Putin nie straszny/czerwona zaraza/ to znależli łowicki pretekst nawracania. O zaniku nieśności kur i mleczności krów w czasie tęczy też nie wspomnę. Kto to widział zamiast sierpa i młota tęcza. To prowokacja antychrysta ! I tak od 2000 lat jak na kurskim pasku TVP.

  471. @

    Seksafera podkarpacka.

    http://rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,34962,24696437,cba-w-pulapce-wlasnego-specagenta.html#S.DT-K.C-B.2-L.1.zw

    liberator25.04.2019, 19:09
    Sprawa z Kuchcińskim pewna, jak dwa razy dwa, cztery.
    Dziwne, że Tusk mając okazję rozgonić swego czasy to całe CBA z Kamińskim na czele, pozostawił tą patologię w spokoju…

  472. @

    My, Naród?

    Jakuba Baryły, 15-letni radny Młodzieżowej Rady Miasta Płock przeciw marszowi równości w jego mieście.
    Jakubie, chłopcze drogi, jest w tobie tak wiele sprzeczności. Weź się dziecko w garść, bo przykro patrzeć, jak chcesz się na czymś wybić popełniając tak katastrofalny błąd. Wytłumacz, jak walczysz z krzyżem w jednej dłoni, a drugą dłonią trzymasz się za napis ADIDAS- czy nie wiesz,że firma ta od lat wspiera środowiska LGBT+. Zrób sobie rachunek zysków i strat, bo ten świat jest równy w swej różnorodności, jeśli tego nie akceptujesz , to idź dalej nagi, bez żadnych wspomagaczy, cudów techniki-ino ten krzyż weź na drogę…

    https://www.facebook.com/195899817862409/photos/a.196173247835066/480080776110977/?type=3&theater

  473. Będzie defilada jak przyłączano Śląsk do macierzy. Rosjanie tak przyłączyli Krym. Tak sobie myślę,że śląskie metody są skuteczne. Teraz ino autonomia curik.

  474. @

    „Dynamicznie zmieniające się potrzeby kadrowe” miały stać za degradacją i delegacją doświadczonego prokuratora Mariusza Krasonia. Bogdan Święczkowski zbywa pytania Adama Bodnara i radzi, by rzecznik „powstrzymał się od ocen politycznych” dotyczących prokuratury.

    http://wyborcza.pl/7,75398,25081348,bogdan-swieczkowski-odpisal-na-pytania-rpo-o-delegacje-prokuratora.html#S.main_topic-K.C-B.1-L.2.duzy

    hoveringover13.08.2019, 06:55
    Mściwe, zapasione bydlę. Nerwy mi puszczają.

    Faszyzm, Ein Führer, ein PiS

  475. Nasze KK
    Zdrowe, wypindrowane, jurne byki, nieskalane żadną pracą, nienawykłe do żadnego wysiłku, nienauczone żadnej pracy, nawet zmywania, prania, sprzątania, czy przybicia młotkiem gwoździa. Nie mają pracy, rodziny, żony, dzieci (przynajmniej oficjalnie), nie mają odpowiedzialności za nic. Uciekli przed nią w „stan duchowny”. Nie płacą podatków, nie skalali się żadną pracą, nie odpowiadają za nic i za nikogo. Ale za to „znają się” na rodzinie, nauczaniu, wychowywaniu dzieci, życiu seksualnym, ginekologii, ciąży, macierzyństwie i ojcostwie. Ich religia nakazuje im celibat a 70 % księży jest lub było w związku, wielu ma dzieci. Ale wiernych namawiają do wstrzemięźliwości, seks to dla nich temat tabu, choć ciągle o nim myślą lub mówią. W młodości nie mieli odwagi, by poderwać kobietę, czy przyznać się do skłonności homo, więc „poszli na księdza”.
    Polskę omotało towarzystwo 30 000 nierobów w dziwnych kieckach i koronkach, których trzeba wykarmić, odziać i zapewnić im godny transport i rozrywki na wysokim poziomie, którzy mówią nam, jak mamy żyć, choć sami zupełnie nie znają życia, bo utrzymujemy ich my, z naszych pieniędzy, z naszych podatków. Więc niech mi nikt nie mówi, że ja mam ich szanować. Za co?
    Żaden mafioso nie potrafił takich sił zorganizować, żeby żyć w bogactwie i nieróbstwie przez całe życie.
    A u nas prawie 40 milionowy naród daje się oszukiwać takim cwanym cudakom…

  476. Poranne gumna spuścizny wartości…

    Poranki przeglądania bloga niezmiennie obdarzają spuścizną wartości, dowolnych zresztą – każdemu według potrzeb.

    Jakkolwiek mnie akurat nominacja do bycia wymienionym nie wartościuje, staraniem wytrawnego liternika Guzdry i tej wartości mi nie oszczędzono, a to przy okazji erratum co do mało koleżeńskiego mego obyczaju komentowania wyłącznie postów przeczytanych.
    Fakt, przeczytałem tylko posty niewymieniające udziału red. Gugały w Gościach Passenta na domowej hodowli ignorancję, skrywaną na blogu pod maścią rdzennie polskiego konia arabskiego intelektu.

    Bo istotnie, nie godna nieurażalnym uczuciem powszechnej na gumnie wzajemności ignorancja, lecz choćby arab, o ile z czterema nogami byle o wartości z pięcioma zerami, to jedyna spuścizna czystej narodowo rasy Polo-Kokcian dopuszczalna za biletem z dutków kapitalizdycznych, nie żaden konik polski rotmistrza przewalskiego (do godnych polo-kokty przewałów mało nadający się wymiarem).

    No i jak tu się dziwić, że wykoślawiająca nasze narodowe pęciny paszkwilancka na spuściźnie wartości krecia robota Pisieluka M., pisana w walucie niewymienialnej na cokolwiek innego poza gumnem, skrywana jest jakimiś brudnymi od spuścizn wartości łapkami pod kołderką ?

    Nie, Panie Mietku, nie prawdy, a zaparcia w spuściźnie się boją te łapki, na widok mądrych słów Pana – lecz araba niby naszego, tylko jakby za bardzo… (gratulacje i podziękowania za masterpiss-wpis!!!)

    Pozostaję z tętentem w przelocie.

    PS
    Duende węszy wiesia, jakby tam był. Ma nosa. Popieram.

  477. Lewy
    13 sierpnia o godz. 7:13

    Motet na sutannę i ślad po kiszce.

    Koncepcja omotania Polaków spuścizną wartości, to najbardziej polska z polokokt, essencyją syccąca całość świata, widzianego przez denko jakże rodzimego intelligence.
    No, bo skąd by nasze wartości z własnych wątpi sączone mogłyby nam być świadome, zobowiązujące do wyzucia z bezswtydu, jak my nimi omotani?

    Jak ja się z Lewym zgadzam i z nim współczuję, jak ja byłbym chciał być omotanym, i k..wa gó..no z tego – rozum pokazuje, że motet to z hodowli we własnej kiszce, spuścizniony w powłoczkę sutanną.

  478. jobrave
    13 sierpnia o godz. 6:01
    oops, jeszcze raz:
    Why Not LOT?

  479. LGBT. Co Bóg stworzył Jędraszewski i inni zniewoleni celibatem nie są godni oceniać. Tak sobie myślę,że celibat wydaje zatrute owoce grożniejsze od tzw.mrocznej sowieckiej stalinowskiej okupacji. Ich wypowiedzi to niemal cytaty z doktryny III Rzeszy o podludziach. Ubranej w łowicki zapasek. O innych regionach nie wspomnę a obnoszącymi się palmami z symbolami tęczy. Co prowadzi do zboczeń. Sodoma i Gomora w Cepelii.

  480. @Gekko
    Swoje wpisy zapewne tylko ty jeden rozumiesz ale co to jest „masc rdzennie polskiego konia arabskiego?” Rdzennie polski to jest konik polski a nie arab. Masc – myszata. (A jest taka nazwa jest). Przeginasz juz Gekko z ta tworczoscia. Przecie nikomu sie nie chce zastanawiac o co ci chodzi. Ciekawa jestem jakby wygladala twoja rozmowa z Guzdra?

  481. Rodzi się nowa tradycja marą czasu będzie Chrystus. Jędraszewski walczy z tęcza a katolicy w tym czasie nadal kradną. Tak sobie myślę o grzechu zaniedbania owczarni. Najciemniej pod krzyżem parafialnym.

  482. Można zauważyć, że ludzie przyzwyczajają się nie tylko do poglądów, ale z przyczyn całkowicie prozaicznych do powtarzalnych czynności. Im bardziej się przyzwyczajają, tym częściej czują się zagrożeni jak ktoś im te klocki stara się przestawić, przesunąć lub zmienić.
    Tu nie ma mocnych. Każdy będzie bronił tego do czego się przyzwyczaił, co lubi i z czym się dobrze czuje. Próby zmian nic nie dadzą jeśli kolorowe miraże będą tak dalekie od rzeczywistości.

  483. Oborowa na gumnie próbująca wniknąć w myślowe meandry Gekko…
    To ci dopiero kabaret 😀

  484. Tęcza jako element stroju ludowego staje się diabelskim symbolem. Nie na darmo dziedzic po pierwszej nocy mawiał o Łowiczankach, że diablice. Tak sobie myślę,że „pogaństwo” wraca pod strzechy. Z bożą pomocą.

  485. Kajam się, że już drugi raz wykorzystuję gościnny (bez cenzury) kącik red. Passenta i wrzucam swój wpis z blogu nadredaktora Szostkiewicza, który to mój wpis spuścił do muszli.

    „Paweł Gużyński, dominikanin, jak najbardziej zasłużył sobie na pokutę, dosyć łagodną zresztą. Dla mnie nie było nawet tak ważne, co on mówił, chociaż to było bulwersujące. On naruszał pewien porządek nie tylko kościelny, ale także społeczny a nawet moralny. Zakony nie są stowarzyszeniami takimi jak koło filatelistów czy miłośnicy gołębi. Obowiązuje hierarchia, dyscyplina i posłuszeństwo wobec przełożonych. Jeśli więc przestało się podobać w zakonie, czy szerzej – w Kościele, to trzeba z tych instytucji wyjść i dopiero wtedy krytykować.
    Uważam karę za łagodną, bo wyobrażam sobie, co by się stało np. z jakimś sierżantem czy nawet porucznikiem Wojska Polskiego, gdyby zaczął w telewizjach niechętnych armii wzywać do ustąpienia tego czy innego dowódcy rodzaju wojsk czy oficerów Sztabu Generalnego. Albo inny przykład, bo nasza armia zdążyła „spisieć” i jest niedemokratyczna. Kilka lat temu niemiecki ekonomista światowej sławy Thilo Sarrazin zaatakował politykę rządu niemieckiego, a szczególnie największą świętość tej polityki: imigrację. SPD natychmiast go wyrzuciła ze swoich szeregów, a prezydent wezwał go do ustąpienia z funkcji członka zarządu Bundesbanku.”

  486. Swiatowej slawy glab bredzi u Passenta.

  487. jakup007 Wyraz Asylant byl zawsze postrzegany pejoratywnie, dla Ciebie oczywiscie nie, podobnie jak murzyn etc.. Poprawnie Asylbewerber*in.

  488. jakup007; brak kontekstu czyni z nas miernoty.
    Golabko….

    urawniony do otrzymania azylu to Asylberechtigter, nie Asylant; takiej mowy uzywala i nadal uzywa skrajna prawica. Moj niemiecki to C1 i 40 lat praktyki, pracy w obszarach migracyjnych w Niemczech. Zaczynalem w ICM, obecnie IOM, z ich pomocy korzystalas prawdopodobnie, posrednio wiec z mojej.

  489. Gajowy..
    dziekuje za wsparcie, bo Golabka nic nie kuma, wyszla z zabki.

  490. @jakub01
    13 sierpnia o godz. 3:27
    Bo z hodowlą koni w Polsce to jerst mocno podejrzana sprawa 😉
    Pierwsza Polsce i jedna z pierwszych w Europie księga stadna miała nazwę „Posencher Stuttbuch fur Edle Warmblutpferde” Jak nic opcja niemiecka 😉
    Drugi z kolei działający w Polsce związek hodowców (Towarzystwo zachęty do hodowli koni”) działał pod egidą rosyjskiego okupanta 😉

  491. Sciaga dla Golabki…jakuo 007

    Sprachexperte: „Asylant ist ein Schimpfwort“

    Was unterscheidet Flüchtlinge, Migranten und Asylbewerber?
    https://www.t-online.de/nachrichten/deutschland/id_81856010/was-unterscheidet
    Flüchtling, Migrant, Asylbewerber – im Alltagsgebrauch werden diese Begriffe oft verwechselt. Dass sogar Politiker sie nicht immer präzise verwenden, bewies jüngst Bayerns Ministerpräsident …

    Der Begriff „Asylant“ ist heute indiskutabel, der des Flüchtlings hat es dagegen in die Mainstreammedien, in die Politik und in die Alltagsgespräche geschafft. Das ist ein Verdienst der alten Flüchtlingsinitiativen und ein Symbol dafür, dass diese Gesellschaft….

  492. Sciaga dla Mag i Zetusa…

    . 7. Może i Polakom można coś zarzucić, ale i Żydzi krzywdzili Polaków, tworząc reżim komunistyczny i aparat represji stalinowskich. Poza tym Żydzi witali z radością Armię Czerwoną we wrześniu 1939 r. Przede wszystkim o ile temat zbrodni Polaków dokonywanych na Żydach (już sam ten zwrot, całkiem na miejscu, jest w polskiej przestrzeni publicznej wręcz skandaliczny) podnoszony jest w Polsce zawsze przy wtórze głosów oburzenia, wypominających Żydom ubeckich katów oraz niewdzięczność za bohaterstwo Sprawiedliwych, o tyle temat „żydokomuny” bez żadnych oporów i kompleksów od dawna omawiany jest w publikacjach pisanych przez autorów żydowskiego pochodzenia.
    Zresztą i pamięć Sprawiedliwych przetrwała głównie dzięki Izraelczykom, bo aż do lat 90. Polacy nie chcieli o nich słyszeć, co zresztą odpowiadało również komunistycznym władzom.
    A co do meritum, to choć porównania w skali krzywd są tu śmieszne, prawdą jest, że w aparacie bezpieczeństwa, zwłaszcza zaś w jego kierownictwie, było nieproporcjonalnie wielu Żydów. Nawet kilkanaście procent. Fakt ten był przez szeptaną propagandę komunistów wykorzystywany do tego, by nienawiść do ubecji przekierować na Żydów, co całkiem nieźle się udawało i, jak widać, udaje się do dziś.
    Antysemitą jest każdy, kto nijak nie łączy faktu, że przytłaczająca większość ubowskich katów była Polakami z jakąkolwiek niechęcią do Polaków (i dobrze), za to obecność w tych służbach Żydów jest dla nich znakomitym powodem do obwiniania Żydów jako zbiorowości. Żydów, bo Rosjan (też byli w polskich strukturach) – już nie.
    A co do meritum. Wśród Żydów było przed wojną wielu komunistów, którzy wierzyli, że ustrój komunistyczny wyzwoli ich współplemieńców z ciemnoty i ucisku, a sprawiedliwość i równość na zawsze usuną powody antysemityzmu. Komuniści, także ci żydowskiego pochodzenia, chętnie przyłączyli się do budowy PRL, w tym również „resortów siłowych”.
    Zgodnie ze swoją kosmopolityczną i antynacjonalistyczną ideologią żydowscy komuniści i żydowscy ubecy odżegnywali się od swojego żydostwa, a nawet starali się je ukryć, co jest okolicznością interesującą, jakkolwiek bynajmniej nie znaczy, że nie możemy uważać ich za Żydów. Byli też tacy Żydzi, którzy przystępowali do wojska, milicji i UB, żeby mścić się na antysemitach z prawicy (endecji), oraz tacy, którzy pragnąc jak najgłębiej ukryć swoje pochodzenie, jako ubowcy szczególnie gorliwie znęcali się nad Żydami.
    Oczywiście, w żaden sposób nie usprawiedliwia to niczyich przestępstw i zbrodni. Żydzi w służbach komunistycznych dokonywali ich na Polakach.

  493. @jakub01

    Być może nie miałaś żadnej okazji stwierdzić z kim piję.
    Bardziej prawdopodobna jest twa dobra orientacja co do tego z kim rozmawiam.

    Ja w obu takich sytuacjach decyduję.

    Jestem cham niepospolity i ranię nawet tych których lubię i tych którzy mnie lubią.

    I jestem upierdliwcem.

    Dlatego po moim stwierdzeniu iż gryka nie jest trawą i nie jest zbożem większość możliwych rozmówców rezygnuje, a chęć do wspólnej wypitki przechodzi potencjalnym kumplom.

    No i piszę dla siebie.
    Co widać po bardzo skromnych liczbowo echach mego pisania.

    Ale ja jestem programowym demokratą i to nie mój blog. Gdy znikają bez śladu jakiegokolwiek moje komentarze ( nawet nie czekają na moderacje ), to nie nękam Gospodarza.

    Po prostu lubię patrzyć na swoje teksty!
    Zdarza ci się to?

  494. @

    Dlaczego prokuratura uniemożliwia rodzinie powtórne przebadanie ciała?

    Odpowiedź jest prosta, to była egzekucja na polityczne zlecenie! Teraz trwa zacieranie śladów.

    https://www.facebook.com/nie.lubie.PiSu/photos/a.155674944508551/2487605964648759/?type=3&theater

  495. Brednie Jakup007

    … Jezyk i mowa akub01
    … to pomimo „meskiego” nicka kobieta. @jakub01 dopuszcza sie tutaj insynuacji („To czlowiek z problemami psychicznymi, mieszkajacy w Niemczech (od niedawna) Polak”), wyssanych po prostu z brudnego palucha.
    Warto zatem przypomniec, ze ksywka @jakub01 _wedlug wlasnych oswiadczen_ przebywala w rajchu przez cale lata i jadla z niemieckiej laski niemiecki chleb. Dowod chocby tutaj:
    https://passent.blog.polityka.pl/2018/07/21/miales-chamie-zloty-rog/
    „jakub01
    30 lipca o godz. 4:14
    PA2155 w Niemczech spedzilam prawie 5 lat na tzw. duldungu, czyli pobycie tolerowanym,ale po zjadnoczeniu Niemiec o odzyskaniu niepodleglosci przez Polske moj pobyt stracil podstawe a wracac nie bylo do czego”
    Co mozna robic jak sie siedzialo u Hansa w rajchu na tzw pobycie tolerowanym rok po roku? No jak to co: Wskazywac paluchem kogos zupeknie innego i oskarzac wlasnie o to, co ksywka @jakub01 robila sama. Ja w rajchu nie mieszkalem ani nie mieszkam – ani sie nie wybieram. Kto Hansow i Fritzow lubil i uwielbial – ten u nich przebywal i niemiecki chleb wtranzalal.

    Jakup01 potrafi klamac i przesadzac swoje wymysly…

    … jakub01
    11 sierpnia o godz. 21:15
    @glos zwykly
    Brednie jakie wyglasza niejaki lelek 3333 , poprzedni nick Pitekantrop- znajdzie pan w doslownej wersji na blogu EP we wpisach z ubieglego roku. To czlowiek z problemami psychicznymi, mieszkajacy w Niemczech (od niedawna) Polak podajacy sie za Zyda wygnanego w 68r. Na blogu En Psassant dawno go rozszyfrowano dlatego tam sie nie produkuje od roku.Produkowal swoje obsesyjne, obrazliwe kilometrowe wpisy o „darciu ryja”-ulubiony zwrot, ktory nieraz sie jeszcze tu powtorzy , dokad nie zostal gremialnie wysmiany…

  496. jakub01
    10 sierpnia o godz. 15:06

    Udaje psycho-lozke

    Wiesiowy Wiesio szarzuje chozo i antysemicko u Hartmanna

  497. Niezależnie od tego co myśli towarzystwo namawiam do szacunku dla ludzi pracy rolnej, którzy robią coś pożytecznego dla ludzkości. Hodowla zwierząt w warunkach naturalnych to nie tylko radość istnienia, ale głębokie przeżycia estetyczne, bo przecież górale wypasający owce to piękny widok.
    Konie nie tylko arabskie też te dziko żyjące musiały kiedyś się ucywilizować bez własnej woli. W pracach polowych zastąpiły je maszyny, ale jako pociągowe nadal są wykorzystywane do przewozu turystów i dopiero niedawno nasiliły się protesty jak można męczyć te zwierzęta.
    Kumaci odpowiadają, że lepiej jak taki koń ma robotę, ale jest, bo alternatywą byłaby zagłada, a przecież bezrobotnego trudno utrzymywać i na niego łożyć.
    Przynajmniej w temacie konia pociągowego temat wyczerpałem mając w pamięci piękną parę koni u nieżyjącego już sąsiada.
    Nie ma tych koni, zawaliła się stajnia i stodoła, resztki obory wyglądają nieciekawie.
    Kiedy ktoś z tamtej rodziny mojego kolegi przyjdzie i posprząta?

  498. @ls42, 13 sierpnia o godz. 10:40

    Jaki widok podoba ci się bardziej? Koń (zbędny w rolnictwie) humanitarnie uśmiercony i zjedzony przez amatorów koniny czy najpierw zadręczony ciąganiem wozu z otyłymi turystami, aż padnie trupem w drodze do Morskiego Oka?

  499. Z pewnym opóźnieniem krajowa prasa poinformowała o samobójczej (być może) śmierci arcybiskupa Jeffreya Epsteina w minioną sobotę. Jak wiadomo podejrzane samobójstwa zwykle zdarzają się w weekendy, także w Polsce. Z tej okazji niemiecka Interia wzniosła się na wyżyny dziennikarstwa łącząc w śródtytule przytoczonego za PAP tekstu urocze: „Epstein, Trump i 28 młodych kobiet”. A żeby było poważniej, to znaczy śmieszniej, wszystko to w dziale Interia ― Fakty. Trump co prawda kiedyś znał Epsteina, mają nawet wspólne zdjęcie, ale nieboszczyk był znajomym, przyjacielem lub stręczycielem setek polityków i osób powszechnie znanych,stręcząc im zakazane pedofilskie usługi, ale akurat Trump nigdy nie jeździł na jego wyspy perwersyjnej rozkoszy, gdzie wielokrotnie bywał Clinton i jego ferajna. Macki Epsteina sięgały Francji, wiec zainteresowanych uciszeniem arcybiskupa Epsteina było tak wielu, że zwyczajnie nie mógł on przeżyć.
    https://fakty.interia.pl/swiat/news-usa-smierc-jeffreya-epsteina-kongresmeni-chca-wyjasnien,nId,3146817

  500. Saldo mortale
    13 sierpnia o godz. 10:40

    „Wiesiowy Wiesio szarzuje chozo i antysemicko u Hartmanna”.
    Ortografia się kłania u nieustraszopnej tropicielki antysemityzmu.

  501. adam100
    13 sierpnia o godz. 10:27

    „Dlaczego prokuratura uniemożliwia rodzinie powtórne przebadanie ciała”?

    Głupatsku, rodzina nie bada ciał po śmierci, nie ma takich kompetencji. A jak by to przypadkiem była rodzina złożona z samych patomorfologów to i tak by nie badała z powodu bardzo ograniczonego obiektywizmu.

    „Dawid Kostecki zanim został zawodowym pięściarzem, odbył karę jednego roku pozbawienia wolności za pobicie. W lutym 2007 został zatrzymany w Warszawie przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego, a sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Jego sprawę prowadzili śledczy najpierw z prokuratury w Kielcach, a następnie w Rzeszowie. Opuścił areszt śledczy za poręczeniem majątkowym w wysokości 60000 zł, zaś dodatkowo poręczenie osobiste złożył za niego także prezydent Rzeszowa, Tadeusz Ferenc (PO).

    31 października 2011 Sąd Okręgowy w Rzeszowie skazał Dawida Kosteckiego na karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności za założenie i współkierowanie grupą przestępczą czerpiącą korzyści z nierządu. W latach 2003–2007 grupa prowadziła trzy agencje towarzyskie: dwie w Rzeszowie (Velvet i Venus) oraz jedną w Lutoryżu (Przystanek Alaska). Śledczy oskarżali Cygana także o handel amfetaminą o wartości rynkowej ponad 16000 zł, jednak sąd uniewinnił go od tego zarzutu. Wyrok nie był prawomocny, a pięściarz zapowiedział apelację. 20 maja 2012 Sąd Apelacyjny w Rzeszowie podtrzymał wyrok skazujący na karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. W nocy 19/20 czerwca 2012 Dawid Kostecki został zatrzymany przez funkcjonariuszy Policji i doprowadzony do odbycia kary (nastąpiło to na 10 dni przed zaplanowaną walką z Royem Jonesem Jr.). Odbywał karę w zakładach karnych Rzeszów Załęże, Medyka i Łupków. Podczas odbywania kary Dawid Kostecki zaprzeczył temu, iż dokonał zarzucanych mu czynów i opublikował informacje dotyczące rzekomo rzeczywistych sprawców czynów jemu przypisywanych. 13 sierpnia 2014 wyszedł na wolność.

    W czerwcu 2016 został ponownie zatrzymany w Lublinie przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji. Postawiono mu m.in. zarzuty kierowania grupą przestępczą. Zajmowała się ona praniem brudnych pieniędzy, wyłudzaniem podatków oraz legalizacją kradzionych samochodów. Według funkcjonariuszy policji grupa wyłudziła co najmniej 11 milionów złotych. Sąd zastosował wobec Dawida Kosteckiego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy, groziła mu kara do 10 lat pozbawienia wolności[36]. 20 czerwca 2017 przed Sądem Okręgowym w Tarnobrzegu Dawid Kostecki dobrowolnie poddał się karze i został skazany nieprawomocnym wyrokiem na karę pięciu lat pozbawienia wolności, bez warunkowego zawieszenia wykonania kary, przy jednoczesnym zaliczeniu okresu tymczasowego aresztowania.
    Dawid Kostecki łącznie pięciokrotnie odbywał kary pozbawienia wolności w zakładach karnych, będąc skazany m.in. za handel narkotykami, kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą zajmującą się kradzieżami samochodów, czerpaniem korzyści z nierządu, zaś odsiadując kary w tym czasie działał w podkulturze przestępczej wśród osadzonych”.(Wiki)

    Jak widać Kostecki bardziej umęczony był przez reżim PO niż PiS, ale najbardziej umęczony był przez siebie samego. Jakie życie taka śmierć ― w tym przypadku to się sprawdza.

  502. Będzie nowy kalendarz przed i po Dobrej Zmianie. Tak sobie myślę,że ludzkości należy nadać nowy „hunwejbinowski” wymiar. W ramach dekomunizacji. Tęczę też mamy w spadku.

  503. @stasieku

    Czy ty czasem ( raczej mimowolnie niż ukradkiem ) zostałeś zamknięty w kręgu kultury anglojęzycznej?

    Moje oczarowanie muzyką zaczęło się w dzieciństwie podczas okresu narzucania przyjaźni z narodami administrowanymi w języku rosyjskim i prymacie wspólnoty nad jednostkami.

    Chóry rosyjskojęzyczne to było to!

    A później był francuski.

    https://www.youtube.com/watch?v=-M5ASKCAmzk

  504. Kuban Cossack ! Tak sobie myślę na luzie.

  505. @

    Mauro Rossi
    13 sierpnia o godz. 11:16
    adam100
    13 sierpnia o godz. 10:27
    „Dlaczego prokuratura uniemożliwia rodzinie powtórne przebadanie ciała”?
    Głupatsku, rodzina nie bada ciał po śmierci,

    Faszystowski oprawco. Jak na razie to nawet morderstwa uchodzą na sucho 🙁

    Ośmiornica PiS

  506. @jakub01
    Pewnie ci to zwisa i powiewa, ale powtórnie „zdobyłaś moje serce” i odzyskałaś sympatię informacją, że „jeździłaś” i kochasz konie.
    Podzielam także twoją ciekawość co do rozmowy ‘jaszczurki’ ze ‘staruszkiem’.
    Czekam na posty wywołanych i proponuje temat: „O wyższości świąt BN nad WN”.
    Albo niejednokrotnie upside down…

    Uściski i przeproszenie za być może nieuzasadniona irytację.
    Nie wiem o co poszło, krótka pamięć u mnie szwankuje

  507. @GajowyM, 8:56
    A ty swoje.
    Skąd to się bierze u ludzi? – zachodzę w głowę.
    Daj sobie na wstrzymanie, proszę…

  508. Szanowni Państwo,
    zaczsów mojej młodości istniała taka zabawa, która nazywała się „Pomidor”.
    Stare dzieje. Wydaje się jednak, że niektórzy byli bananowi młodzieńcy, mimo że zdążyli stracić zarówno uzębienie jak i owłosienie, nie zdążyli wyrosnąć z infantylnych zabaw.
    Jedynie słowo „pomidor” zastąpili słowem „faszysta”.
    Ano, nich się bawią, skoro nic więcej nie potrafią.

  509. Saldo mortale
    13 sierpnia o godz. 10:40

    Stary dzieciaku, nie masz własnych rąk, własnych nóg, własnej głowy, że tylko jeździsz na swoim inwalidzkim wózku bez własnego napędu za innymi, podsłuchujesz, co powiedzą i mantyczysz?

  510. guzdra
    13 sierpnia o godz. 10:23
    Tez lubie pisac ” czyli żeby jakby teksty ” dla siebie i zdarza mi sie lubiec patrzec na nie dlatego pojechalem do gory aby na cos mojego popatrzec i nie sciemniajac , przez przypadek zobaczylem ( i przeczytalem ) Twoj z 12 sierpnia o godz. 13:07
    Przypadek dotyczyl tego samego ‚ lubienia’ czyli żeby jakby lubienia tego samego ale watek w zasadzie , niepotrzebnego otwierania dzioba przez dzierlatki i bestie sportowe „ktore bo ” jak juz go otworza to niepotrzebnie .
    Ujmujac to zwiezle – -Dzierlatki , bestie i kasa .
    Kasa sprawia , ze otwieranie stalo sie obowiazkowe – ludzie placa tez czyli żeby jakby za otwieranie dzioba

  511. @guzdra, 11:30
    Wyobraź sobie guzdro, że już po rewolucji ’89 wydałem kupę kasy na bilety dla całej rodziny (4szt.), aby posłuchać w Kongresowej chóru Aleksandrowa.
    PR miał ten chór znakomity, więc niby ryzyko złej inwestycji kulturalnej znikome.

    Zespół miał miny znudzone, niektóre kawałki wywoływały dreszcze (Kalinka), ale – tu uwaga –
    wszystko (albo prawie wszystko) z PLAY BACK’u!
    Nagrania studyjne w koncertach „na żywo” mnie zniesmaczają.

    Pytasz o zamknięcie w kręgu kultury anglojęzycznej.
    Hmm, większość swojego życia zawodowego spędziłem „w angielskim”, ale ca 720 dni w Hiszpanii nie jestem w stanie zapomnieć. Widziałem kilka corrid, nawet meksykańską, „z konia”, widziałem.
    Jednak nic mnie tak nie poruszyło, jak flamenco w dobrym klubie pod Madrytem, a potem w kilku innych miejscach.

    Pozdr

  512. @ Levar
    13 sierpnia o godz. 12:22
    Szanowni Państwo,
    zaczsów mojej młodości istniała taka zabawa, która nazywała się „Pomidor”.

    To pamiętasz faszysto zasady tej gry.
    Właśnie przegrałeś 🙁 🙁

  513. @jakub01

    U narodzin twego awatara na blogach Polityki stwierdziłem, iż jesteś ciekawa.
    Banał, ale wśród wielu namolnych jednotematowców biegasz po problemach w moim odczuciu z nienasycenia.

    Teraz Proponuję ci zabawę nacechowaną sympatią do mężczyzn z damskim głosem.

    W migawce obejrzysz animatorkę tej grupy trącającą harfę i już z pulchnymi policzkami jakich nie miała u progu światowej sławy.

    Ten filmik już polecałem, a i zespół zapewne widziałaś w polecanych przeze mnie filmikach.

    Ponownie tę zabawę proponuję w celu dania ci oddechu.
    Jestem przekonany, że potrafisz się uśmiechać.

    Ale uświadom sobie, że swe teksty adresujesz w sferę polskojęzyczna już zmęczoną idiotyzmem nawiedzonych i dręczonych przez samozwańca.

    https://www.youtube.com/watch?v=r5hOyasj5Zo

  514. @Lewy, 7:13
    Twój post przypomniał mi nasze starania na LA, aby nie wsadzać do jednego koszyka religii (i jej potrzeby u większości światowej populacji) i tej zgrai darmozjadów w sukienkach.
    Mnie, ateiście od szkoły średniej, znajomi wierzący, a osobliwie poznani gdzieś, przy okazji księża, współczuli.
    Ja współczułem im i było OK.
    W naszych rozmowach ten temat zniknął, tak, jak teraz nie chcemy w większym gronie poruszać wyższości PO na PIS. (ten plural „nie chcemy” biorę z mediów).

    Ścisk

  515. @jakub01

    Kurczę pieczone! Coraz częściej zdarza mi się nie sprawdzać co piszę.

    Tym razem Christina Pluhar gra na teorbanie – odmianie lutni z bardzo długą szyjką – na drugim ogólniejszy kadrze.

    Przepraszam.

    Harfistka jest młodsza i widać ją jeszcze krócej za innymi członkami zespołu. Harfa nie jest tu koncertująca.

    Oderwij się tragizmu w stylu Wagnera i ociężałości w stylu Mahlera.

    Ludzie wymyślili zabawę, aby nie oszaleć.

  516. @jakub01
    Dużą część ‘guzdry’ (ja znam większą, bo wypiliśmy kiedyś flaszkę) masz w muzyce, którą ‘guzdra’ wybiera dla blogosfery.

    Zwróć też uwagę na zdanie (10:23)”Jestem cham niepospolity i ranię nawet tych których lubię i tych którzy mnie lubią.”

    ‘GajowemuM’ nie oddawaj, oboje piszecie ciekawie, jestem rozdarty kogo wspierać, nie znam, nie pamiętam, o co wam poszło, ale chyba musiało „pójść” o coś ważnego,
    Chrystus wybaczał nawet zbrodniarzom…
    Ament.

  517. Na PRL trzeba patrzeć oczami Domingo: kiedyś były inne czasy. Tak sobie myślę przecież to mówi dobry człowiek, jak mawiają prawicowcy nawet religijny. Kaczyński ostatnio słucha co mówią ludzie i zmienia zdanie. PRL Ojczyzno moja…

  518. Levar
    13 sierpnia o godz. 12:22

    „ … mimo że zdążyli stracić zarówno uzębienie jak i owłosienie, nie zdążyli wyrosnąć z infantylnych zabaw. Jedynie słowo „pomidor” zastąpili słowem „faszysta”.

    W polskich warunkach zwykle są to komuniści, postkomuniści, konwertyci na liberalizm (w tym tęczowy) i/lub byli właściciele półdemokratycznej III RP. Słowo faszysta jest dla nich uniwersalnym zaklęciem, jak w średniowieczu wywodzące się jeszcze z organizacji plemiennej i klanowej zawołanie rodowe podczas bitwy ― rzecz charakterystyczna dla rodzimej heraldyki. No w końcu właściciele III RP bezpodstawnie uznali się za elitę (arystokrację), choć często wywodzą się z czworaków.

  519. @stasieku, 13 sierpnia o godz. 13:11

    Przykro mi, że jesteś rozdarty, bo lubię twoje komentarze, dlatego proszę, nie przejmuj się, kiedy mnie najdzie. To chwilowe.
    Nie będę ci tłumaczyć, co ta osoba tak znakomicie wypiera z pamięci, manipuluje i łże, ona to dobrze wie.
    A ja nie trawię takich osobowości.

  520. @stasieku

    Hiszpania jest duża.

    Być może przeoczyłeś dwukrotnie zalecany filmik ze śpiewem Katalończyka.

    Flamenco to jest samograj.

    Przez wieki pielgrzymki szły przez Kraj Basków do Galicji.
    Bo pielgrzym musi pić.

    Do Sewilli – po zmuleniu okolicy – udawali się głownie bogatsi na Wielki Tydzień – i miejscowy festiwal ludowy mający za pretekst Ukrzyżowanie.

    Ach te panie na czarno z koronkami i ten taniec procesyjny …

    ***

    Waleńcjański kataloński w sepii w wykonaniu –

    Raimon aka ( nombre real ) Ramón Pelegero Sanchis

    https://www.youtube.com/watch?v=pxWJH-19m5o

  521. @Lewy
    Jestem ciągle na wsi, gdybyś się pytał.
    Tam mnie poruszyło coś na blogu, że poszedłem na górę, otworzyłem laptop+, taki mały laptop do filmów, włączyłem A50 w reżim „Router Wi-Fi i udost. Internetu” i piszę na pięknej klawiaturze bez tej prawej, dla mnie nieużytecznej, części numerycznej.
    Sprawdziłem „licznik danych” i – warto się tym podzielić – stwierdziłem, że ten reżim nie pożera MB.
    Cały ranek czytanie kilku witryn + godzina pisania do EP + 303MB.

    Aktywność blogowa słabnie zwykle pod koniec wpisu.
    Szkoda, że ‘Mietek’ został ukryty dla nowych czytelników.
    Czymsie

  522. @Mauro Rossi
    13 sierpnia o godz. 13:16

    A jak ktoś się bucem urodził tak i bucem umrze.
    Co gnoju za życia narobi to „nie jego problem” 🙁
    Taka już jest ta bucosfera.

  523. Samo-objaśniający się filmik z artystą wzmiankowanym wraz Raimonem
    przy objaśnianiu narodowego wyzwalania się Katalończyków z kręgu kultu Elvisa i rokendrola.

    https://www.youtube.com/watch?v=TkdbkI10jVI

  524. Kaczyński sugeruje,że sądy sprzyjają gejom i lesbijkom. Dr. socjalistycznego prawa powinien wiedzieć,że sądy wydają wyroki w imieniu rządzących. A kto rządzi: ludzie mówią,że Kaczyński. Prezes sprawia wrażenie człowieka,który nie wiedział,że mówi prozą.

  525. Przepraszam roszacego, ze nadwyrezylem jego oko. Hozo wiec koryguje sie, bez krygowania jednak.

  526. @guzdra
    Gdzieś chyba cztery do kupy Wielkie Tygodnie spędziłem w Kastylii. To w Hiszpanii większe święto, niż BN, tak mi odpowiadali pytani Hiszpanie.
    Procesje, jakieś rytuały z uwolnieniem skazańca, – zaciera mi się wiele szczegółów – jest to wydarzenie dość szczególne dla rzymskiego katolika z Polski.

    Twoje linki otwieram starannie, zakładam nawet słuchawki (niedosłuch).
    Asta la proxima!

  527. Pombo….

    Cicho! Wiem.

  528. @@@
    Na giełdach cały świat na „czerwono”.
    Lekko „zielono” jest tylko (13 sierpnia 2019, 13:39) w Turcji (!!??) +0,20%.
    Złoto Glapa kupił po niezłej cenie.
    Pewnie mu poradziła blondynka.
    Czyżby się zaczęło?
    Strach się pytać.

  529. Rządów katolików nie można sprowadzać do ein furer…bliżej ajn proboszcz i strzyżone owieczki. Tak sobie myślę,że bagno moralne w publicznej przestrzeni bierze się z radia erwań na ambonie. W parterze ratują kamienne płyty.

  530. Sciaga dla niedoinformowanych..

    ..8. Pogromy były inspirowane i prowokowane przez Niemców, a ten w Kielcach – przez milicję. Jest rzeczą niebywałą i naprawdę źle świadczącą o polskich antysemitach, że naprawdę wyobrażają sobie, iż jeśli motłoch w dziesiątkach miejscowości, gdzie Polacy dokonywali mordów na ludności żydowskiej po ucieczce rosyjskich okupantów, był podburzany przez Niemców, to ci Polacy są jakby z tego powodu mniej winni.
    Jeszcze bardziej absurdalna jest popularna wśród antysemitów narracja na temat pogromu kieleckiego z 1946 r. Skoro to milicja (zresztą polska…) rozpuściła pogłoski o porwaniu chrześcijańskiego chłopca przez Żydów, to najwidoczniej trafiła w „gusta” publiczności. Jakież ma w tym być usprawiedliwienie dla morderców? Jakże potworny i dziki był polski antysemityzm, skoro świeżo po Zagładzie mordowano w Polsce Żydów, a kościelna legenda krwi, mówiąca o porywaniu dzieci na macę, wciąż znajdowała posłuch…

  531. @jakub01

    Zaskoczę cię i zaproszę do tańca.
    Przygrywał będzie nam balladzista bardzo przeze mnie lubiany.

    W osobnym komentarzu podam tekst wszystkim słabo znającym amerykański idiom języka angielskiego. ( Ja nie znam obu. )

    https://www.youtube.com/watch?v=hUvcWXTIjcU

  532. Jedno, co łączy PiS i PO, to zamiłowanie do obsadzania wysokopłatnych stołków w spółkach Skarbu Państwa własnymi ludźmi. Nie dość, że zarobią mnóstwo pieniędzy z tytułu wynagrodzeń zasadniczych i nagród, to jeszcze na gigantyczne odprawy będą mogli liczyć. 500 tys? Milion? A może od razu cztery? Czytając raport NIK można dość do wniosku, że republika kolesiowska ma się świetnie. Niezależnie od tego czy rządzi PiS, czy PO.
    http://niewygodne.info.pl/artykul9/Czy-z-PiS-czy-z-PO-laczy-ich-milosc-do-wielkich-odpraw.htm
    ==============

    Pazerne poststyropianowe buractwo.
    Granatem od pługa oderwani inteligenci w pierwszym pokoleniu, jak szarańcza pustoszą Polskę.
    Jest jakieś DDT na podorędziu?

    Wielka czeka cię kariera
    od gołodupca, do milionera.
    Warunek prosty szalenie.
    Musisz sprzedać sumienie…..

  533. Po co to złoto? Być może w niedalekiej przyszłości kilka silnych militarnie i gospodarczo krajów wprowadzi wymienialność swoich walut na złoto? Powrót do standardu złota mógłby zmienić układ sił na świecie. Złoto to jednak pewniejsza wartość niż obecne waluty, opierające się tylko na zaufaniu, że są warte cokolwiek więcej, niż papier, na którym je wydrukowano.
    https://www.money.pl/gospodarka/nbp-zarobil-nawet-cztery-miliardy-na-zlocie-transakcje-w-idealnych-momentach-6412717387839617a.html

  534. Tekst ballady Boba Dylana czeka na moderację
    Na polski tłumaczono to jako Ulica Rozpaczy.

  535. Echa zachodnich dysput ekonomicznych docierają do nas w zniekształconej formie. Na zachodzie sens kupowania akcji przez banki centralne nie dotyczy bezpośredniego finansowania rozwoju gospodarki, ale stabilizacji oczekiwań i przełamania pesymizmu. Eryk Łon przedstawia to zaś jako wehikuł mający zapewnić rozwój gospodarczy. Sądzę, że to niebezpieczne zniekształcenie. Jesteśmy biedniejsi niż zachód i długo będziemy, ale to nie bank centralny może to zmienić.
    https://www.bankier.pl/wiadomosc/Bankierzy-centralni-flirtuja-z-idea-kupowania-akcji-To-blad-7721471.html
    =========

    Pan publicysta nie rozumie współczesnej makroekonomii.
    Pan Łon, zorientował się w trendach.
    Zachód KREUJE z niczego kredyty, kursy akcji firm, wpływa na kierowanie kredytów do konkretnych gałęzi przemysłu.
    Polska powinna robić to samo.

  536. GajowyM godz. 19.50
    Czyli znowu dylemat, albo błąd w sztuce stworzenia
    Tak niestety jest w każdym temacie poruszonym na blogu
    Jednak nie pisałem o oprawcach zwierząt bowiem uważam, że każdy z naszych braci mniejszych w potrzebie powinien być traktowany humanitarnie. Założenie to czasami się nie sprawdza i do opinii publicznej docierają opisy grozy i cierpienia zwierząt
    Pozdr.

  537. Jakby nie patrzeć otaczają nas bracia starsi i bracia mniejsi.
    Dzisiaj biegało pięć kotów, czterech za jednym, tym naszym pupilem biało-szarym, którego dokarmiamy.
    Ma taki zwyczaj, że przychodzi nie wiadomo skąd, siada i czeka. Dostaje coś dobrego; lubi rybę w panierce na ciepło, zje i znika.
    Jak je to czasami zbliżają się inne koty i cierpliwie czekają czy coś im zostawi. Sądziliśmy, że to taka kocia hierarchia, a ten nasz na szczycie, do wczoraj.
    Przyszedł, a właściwie przybiegł w towarzystwie i taki jeden go gonił, potem dwa i trzy za nim biegały. Dzisiaj aż cztery.
    O co chodzi? Może to kotka, ale to sierpień, a nie marzec? Może widzą te półdzikie koty, że ten nasz jest wyróżniany, że go lubimy, że dostaje smaczne jedzenie i mu zazdroszczą i chcą go sprowadzić do parteru?
    Zobaczymy. Zatem dalszy ciąg tej kociej opowieści nastąpi

  538. @@@
    Teraz cały świat się zazielenił! (13 sierpnia 2019, 16:32)
    Jeno Grecja -1,52%.
    Jak mówił mój gazda w Bukowinie: to szpekulanci, panie, szpekulanci.

  539. wiesiek59
    13 sierpnia o godz. 15:34
    Po co to złoto? Być może w niedalekiej przyszłości kilka silnych militarnie i gospodarczo krajów wprowadzi wymienialność swoich walut na złoto? Powrót do standardu złota mógłby zmienić układ sił na świecie

    Mój komentarz
    Wiesiek nieświadomy powraca swoimi oczekiwaniami do 19 wieku – będzie złoto za papier.
    Oj naiwny, naiwny.
    Pzdr, TJ

  540. @tejot
    Mam jakiś kłopot z ulokowaniem postu.
    TEST

  541. OK, chyba zrozumiałem.
    (z A50)

  542. @guzdra, stary lisie IT, jest u D fragment „Nadchodzi (…) i zawodzi”.
    To trędowaty zestaw znaków nadchodzi

  543. @ls42, 13 sierpnia o godz. 16:36

    Kotki miewają ruję dwa razy do roku. Jesienne kocięta czeka raczej smutny los, bo wedle wiejskich przesądów źle się chowają, więc lepiej do worka i do wody 🙄
    Problemem są właśnie takie koty na działkach, kiedy kończy się sezon, a bezdomne matki już trochę podchowały owoce sierpniowych amorów.
    Ciekawe, co pan Pisieluk radzi w takiej sytuacji?

  544. @guzdra, 13 sierpnia o godz. 15:42

    To her, death is quite ro-man-tic

    Dla niej śmierć jest całkiem ro-man-tyczna.

  545. Sytuacja była niestabilna, ale przemoc wymagałoby katalizator i CIA był gotowy i chętny do jej świadczenia. Po obaleniu rządu Iranu w 1953, South Wietnamu w 1963 roku w Chile w 1973 roku, Agencja przeniosła swój zespół coupsters do Pekinu. Jak Vancouver Sun poinformował , „Przez wiele miesięcy przed atakiem 3 czerwca na demonstrantów, CIA była pomoc działaczy studenckich tworzą ruch antyrządowej, zapewniając pisania, faksy i inne urządzenia, aby pomóc im szerzyć ich wiadomość, że jeden urzędnik ”. CIA przeniesione Gene Sharpa , autor podręcznika Revolution kolor, do Pekinu, gdzie finansista George Soros miał włączonego tytułową Fundusz na rzecz reformy i otwarcia Chinza. Dyrektor CIA George HW Bush wycofał ambasadora Winston Pana z Pekinu i zastępuje go James Lilley, z działającym doświadczenie w zmianie reżimu. Bush i Lilley byli bliskimi przyjaciółmi od początku 1970 roku, kiedy Lilley był szefem stacji CIA w Pekinie i Bush był szef misji i de facto ambasador. W 1975 roku, jak Bush wracał do Waszyngtonu z Pekinu na czele CIA mianował Lilley Narodowy oficer wywiadu dla Chin, najwyższy rangą ekspertem w Chinach w amerykańskiej społeczności wywiadowczej.
    http://www.unz.com/article/tiananmen-square-1989-revisited/

  546. wiesiek59
    13 sierpnia o godz. 18:04

    Mój komentarz
    Wiesiek, co ty za bełkoty zamieszczasz na EP?
    Nie masz języka w buzi, paluszków na klawiaturę szkoda by własnymi słowami się komunikować z blogiem?
    Pzdr, TJ

  547. tejot
    13 sierpnia o godz. 17:02

    Nie sadzę, bys zrozumiał, ale pocZytac możesz….
    https://www.unz.com/rpaul/endgame-for-the-fed/

  548. guzdra
    13 sierpnia o godz. 10:23
    Nie, nie zdarza. Ja nie czytam swoich tekstow przed wyslaniem ani po. Pewno dlatego sporo tam bykow. Nigdy nie pisalam „na brudno” i nie przepisywalam „na czysto”. A do tanca? Jasne! Cale zycie tancze i po smierci tez zamierzam.

  549. @Stasieku
    W niczym mnie nie obraziles wiec i przepraszac nie masz za co.
    Pozdr.

  550. tejot
    13 sierpnia o godz. 18:20

    Bądź uprzejmy zapoznać się z oryginalnym tekstem, i nie komentować głupio.
    Chyba ze posługiwanie sie angielskim, czy maszynowym tłumaczeniem, przekracza twoje kompetencje.

    Tekst wyjaśnia genezę różnych kolorowych rewolucji, czy ostatnich wydarzeń w Hong- Kongu- co jest dość istotne dla geopolitycznych zdarzeń.

    Sprawy krajowe, walki buldogów pod dywanem, przepychanki małorolnych na szczytach władzy w Polsce, to nieistotne pierdoły- z mojego punktu widzenia.
    Historia toczy się gdzie indziej.
    I będzie miała na nas kolosalne przełożenie.
    Nasze marionetki przy tym, to pikuś.

  551. Ciekawa sprawa nie złapano dotąd szpiega Watykanu. Tak sobie myślę,że w dobie internetu konfesjonały to użyteczna rzecz. W CBA też mieli takie tricki nawet z cmentarza. Tak sobie myślę ostatecznie,że spowiadający poucza: proszę głośniej bo w Watykanie burza z piorunami.

  552. wiesiek59
    13 sierpnia o godz. 18:43
    tejot
    13 sierpnia o godz. 18:20

    Bądź uprzejmy zapoznać się z oryginalnym tekstem, i nie komentować głupio.
    Chyba ze posługiwanie sie angielskim, czy maszynowym tłumaczeniem, przekracza twoje kompetencje.

    Mój komentarz
    Wiesiek, pisz od siebie.
    Pzdr, TJ

  553. Waszyngton dzieli – podczas gdy Pekin stara się uderzać wyłącznie we właściwe akordy. KPCh mówi o współgraniu cywilizacji, przywołuje „wartości”, mówiąc o podobieństwach między Europą a Chinami, podkreśla wartość multilateralizmu. Ponieważ Chiny i Europa coraz częściej znajdują się po tej samej stronie konfliktu z Waszyngtonem, obecna amerykańska administracja wręcz ułatwiła Pekinowi zaprezentowanie się w roli wiarygodnego i odpowiedzialnego globalnego gracza.

    Niechęć Europy do stanięcia po stronie Stanów Zjednoczonych zagraża liberalnej demokracji. Im bardziej Europa zbliży się do Chin, tym mniej sprzeciwu napotkają Chiny w swoich staraniach o zmianę norm w kwestiach takich jak dane i prywatność, wolność w Internecie, sztuczna inteligencja czy sprawowanie władzy.
    https://wiadomosci.onet.pl/swiat/europa-razem-z-ameryka-musi-stawic-opor-chinom-komentarz/bnme685
    ==============

    O czym ta wysokoopłacana „najmimorda” pieprzy?
    Kraje nie maja wrogów, ani przyjaciół.
    Tylko INTERESY…..

    Europa ma pójść na wojnę z Chinami, w imie amerykańskich interesów.
    A co w zamian?
    Rachunki do zapłacenia za amerykański gaz i sprzęt wojskowy?
    Jakie KORZYSCI, tak konkretnie, otrzyma wasal?
    Ja ich jakoś nie widzę…..

  554. Prezes UODO: dajcie mi wyrok a znajdę na niego paragraf. Tak sobie myślę,że KONSTYTUCJA tego literalnie nie zabrania. A nim wyjaśnią to jak z jajami zająca bo kastrują wielbłądy na granicy.

  555. tejot
    13 sierpnia o godz. 18:54

    Jesteś odporny na wiedzę, która jest sprzeczna z twoją dotychczasową.
    Nie ogarniasz wielu tematów.
    Dokładnie tak jak mój znajomy, z którym usiłowałem w ciagu ostatniego tygodnia dyskutować.
    Pisarz, doktor filozofii, a pewnych tematów nie jest w stanie pojąć, w świetle nowych faktów.
    Został uwięziony w schematach myślowych rodem z propagandy ostatniego 30 lecia.
    Zamiast otwartego umysłu, kalki utrwalone przez media.

    Antycypacja jest trudna dla takich osobników…..
    Jeszcze trudniejsze, weryfikacja rzeczywistości na podstawie obserwowalnych faktów.
    =========

    Pan Redaktor ostatnio, powiela w sumie jeden tekst.
    O mizerii naszych politycznych elit, ich krótkowzroczności, pazerności, chamstwie, tupecie, bezwzględności w walce o dostęp do koryta, utrzymania się u władzy kosztem przyszłości.

    To wszystko, w rozlicznych mutacjach, JUŻ BYŁO- na przestrzeni wieków.
    Nihil novi sub Sol……
    POPiS nie wyznacza nowych standardów, tylko je multiplikuje.
    Koniec tego układu jest również przewidywalny, na podstawie historycznych precedensów.
    Jak indyki, skończą po dobrym utuczeniu w rzeźni.
    Następcy, skończą tak samo.
    Też nie będą w stanie się wyzwolić ze schematów zachowań.

    Elity PRL uniknęły takiego końca.
    Były lepiej uczone, potrafiły wyciągać z historii WNIOSKI……

  556. @tejot, 13 sierpnia o godz. 18:54

    Gdyby @wiesiek potrafił pisać od siebie, to by to robił. Ale on od siebie potrafi tylko po belfersku, ale nie pedagogicznie, strofować i pokrzykiwać na nierozgarniętych uczniów, za których uważa tutejszych bywalców.
    Ubolewał tu niedawno, że PRL słabo uczyła języków obcych. Sam jest tego najdobitniejszym dowodem.

  557. Patrz, nawet doktor filozofii i pisarz nie jest w stanie pojąć tego, co mu geniusz blogowy próbuje wyklarować.
    Same beznadziejne przypadki 🙁

  558. GajowyM.
    13 sierpnia o godz. 19:31

    Poza prymitywnymi personalnymi wycieczkami, niczego nie wnosisz do tego blogu.
    Ani kultury, ani sensownych spostrzeżeń.
    A z głupszymi niż ustawa przewiduje, nie warto dyskutować.
    Masz w ogóle jakieś poglądy, człowieku?
    Jakieś sensowne zdanie na jakiś temat?
    Jakąś kierunkową wiedzę?

    To przedstaw.
    A od mojej się odstosunkuj.
    Z prostakiem i chamem nie mam zamiaru wymieniać uwag.
    Szczególnie, gdy nie dysponuje argumentami.

    PRL uczył w szkołach średnich trzech co najmniej języków zachodnich.
    Co mi doskonale wystarcza jako podstawę do tłumaczenia zajawek artykułów.
    Tylko, trzeba było być w szkole średniej.
    Co zdaje się w twoim przypadku nie występuje.
    To że nauczyłeś się dopiero na emigracji, to całkiem inna historia….

  559. Na sąsiednim blogu redaktor widzi dobry kościół w katakumbach IV RP. Tak sobie myślę,że to jak w dowcipie. Proszę księdza czy Bóg jest wszędzie. Tak. A u Józka też. Tak. Gó..no prawda bo Józek nie ma piwnicy. To chyba trudne dziecko.

  560. Dziękuję kolegom za przypomnienie pułapki zastawionej na bolesne imię.

    Może teraz zacytuję skutecznie balladzistę?

    They’re selling postcards of the hanging
    They’re painting the passports brown
    The beauty parlor is filled with sailors
    The circus is in town
    Here comes the blind commissioner
    They’ve got him in a trance
    One hand is tied to the tight-rope walker
    The other is in his pants
    And the riot squad they’re restless
    They need somewhere to go
    As Lady and I look out tonight
    From Desolation Row
    Cinderella, she seems so easy
    „It takes one to know one,” she smiles
    And puts her hands in her back pockets
    Bette Davis style
    And in comes Romeo, he’s moaning
    „You Belong to Me I Believe”
    And someone says,” You’re in the wrong place, my friend
    You better leave”
    And the only sound that’s left
    After the ambulances go
    Is Cinderella sweeping up
    On Desolation Row
    Now the moon is almost hidden
    The stars are beginning to hide
    The fortunetelling lady
    Has even taken all her things inside
    All except for Cain and Abel
    And the hunchback of Notre Dame
    Everybody is making love
    Or else expecting rain
    And the Good Samaritan, he’s dressing
    He’s getting ready for the show
    He’s going to the carnival tonight
    On Desolation Row
    Now Ophelia, she’s ‚neath the window
    For her I feel so afraid
    On her twenty-second birthday
    She already is an old maid
    To her, death is quite r1o2m3a4n5tic
    She wears an iron vest
    Her profession’s her religion
    Her sin is her lifelessness
    And though her eyes are fixed upon
    Noah’s great rainbow
    She spends her time peeking
    Into Desolation Row
    Einstein, disguised as Robin Hood
    With his memories in a trunk
    Passed this way an hour ago
    With his friend, a jealous monk
    He looked so immaculately frightful
    As he bummed a cigarette
    Then he went off sniffing drainpipes
    And reciting the alphabet
    Now you would not think to look at him
    But he was famous long ago
    For playing the electric violin
    On Desolation Row
    Dr. Filth, he keeps his world
    Inside of a leather cup
    But all his sexless patients
    They’re trying to blow it up
    Now his nurse, some local loser
    She’s in charge of the cyanide hole
    And she also keeps the cards that read
    „Have Mercy on His Soul”
    They all play on penny whistles
    You can hear them blow
    If you lean your head out far enough
    From Desolation Row
    Across the street they’ve nailed the curtains
    They’re getting ready for the feast
    The Phantom of the Opera
    A perfect image of a priest
    They’re spoonfeeding Casanova
    To get him to feel more assured
    Then they’ll kill him with self-confidence
    After poisoning him with words
    And the Phantom’s shouting to skinny girls
    „Get Outa Here If You Don’t Know
    Casanova is just being punished for going
    To Desolation Row”
    Now at midnight all the agents
    And the superhuman crew
    Come out and round up everyone
    That knows more than they do
    Then they bring them to the factory
    Where the heart-attack machine
    Is strapped across their shoulders
    And then the kerosene
    Is brought down from the castles
    By insurance men who go
    Check to see that nobody is escaping
    To Desolation Row
    Praise be to Nero’s Neptune
    The Titanic sails at dawn
    And everybody’s shouting
    „Which Side Are You On?”
    And Ezra Pound and T. S. Eliot
    Fighting in the captain’s tower
    While calypso singers laugh at them
    And fishermen hold flowers
    Between the windows of the sea
    Where lovely mermaids flow
    And nobody has to think too much
    About Desolation Row
    Yes, I received your letter yesterday
    (About the time the door knob broke)
    When you asked how I was doing
    Was that some kind of joke?
    All these people that you mention
    Yes, I know them, they’re quite lame
    I had to rearrange their faces
    And give them all another name
    Right now I can’t read too good
    Don’t send me no more letters no
    Not unless you mail them
    From Desolation Row

    Tu widokówki z wisielcem nabędziesz
    I świeży paszport na nazwisko Brown
    Salon piękności pełny jest marynarzy
    Cyrk też zaprasza nas
    Oto więc niewidomy urzędnik
    Spójrzmy, jak działa hipnoza
    Jedną ręką z linoskoczkiem związany
    Drugą – majstruje w spodniach
    Oddział specjalny – już aż się pali
    By gdzieś swą obecność zaznaczyć
    A ja i Lady dziś wieczór czuwamy
    Na Ulicy Rozpaczy
    Kopciuszek, jak z innej dziś bajki
    „Wart Pac pałaca”, z uśmiechem śpiewa
    I ręce zakłada za tylne kieszenie
    Betty Davies jedna!
    Przechodzi Romeo, zawodząc:
    „Należysz, chcę wierzyć, do mnie”
    Ktoś mówi, „żeś chyba się zgubił tu, koleś
    Lepiej idź sobie”
    Więc gdy ucichł dźwięk karetek
    Słychać tylko pośród nocy
    Jak Kopciuszek zamiata
    Ulicę Rozpaczy
    Księżyc już się prawie schował
    Gwiazdy zaczynają znikać
    Nawet stara wróżka
    Pochowała wszystkie swoje rzeczy do środka
    Oprócz Kaina oraz Abla
    I garbusa z Notre Dame
    Wszyscy inni się kochają
    Lub czekają na deszcz
    A Samarytanin Dobry
    Już szykuje swe show szaty
    Bo karnawał się zaczyna
    Na Ulicy Rozpaczy.
    Ach, Ofelia, tam pod oknem
    O nią jest niepokój mój
    Ma nawyki starej panny
    W wieku lat dwudziestu dwóch
    Śmierć ma dla niej dziwny powab
    Nosi to żelazne wdzianko
    Jej zajęciem jest religia
    Grzechem – życiem, jak w letargu
    I choć oczy ma utkwione
    W tęczę, w którą Noe patrzył
    Spędza czas na podglądaniu
    Na Ulicę Rozpaczy.
    Einstein w przebraniu Robin Hooda
    Ze wspomnieniami w kołczanie
    Szedł tędy przed godziną
    Z mściwym mnichem, swym kompanem
    Wygląd, doprawdy, miał żałosny
    Kiedy żebrał o papierosy,
    Po czym odszedł, w pół zgarbiony
    Mrucząc A do Z pod nosem
    Chwili byś mu nie poświęcił
    Chociaż niegdyś tyle znaczył:
    Grał na skrzypcach elektrycznych
    Na Ulicy Rozpaczy
    Doktor Paskud – jego niebo
    W suspensorium drzemie
    Każda z jego mdłych pacjentek
    Mieć by chciała „niebo w gębie”
    Siostra Nikt – doktora pomoc
    Strzeże schowka tu, na cyjanek
    I kart przyjęć, których treścią:
    „Zmiłuj się nad nimi, Panie”
    I wszyscy grają na gwizdkach
    By to usłyszeć, wystarczy
    Odpowiednio się wychylić
    Z Ulicy Rozpaczy.
    Ulice strojne w transparenty
    Ludzie szykują się na święto
    A Upiór z Opery
    Zupełnie podobny do księdza
    Łyżką karmią Casanovę
    By wlać mu otuchę w serce
    Potem go zabiją słowem, a dla
    Pewności – pewnością siebie
    Upiór zaś krzyczy do podlotków
    „Spadać stąd, nie ma co patrzyć”
    Stąd kara dla Casanovy, bo chodził
    Ulicą Rozpaczy
    W środku nocy, z agentów
    I nadludzi szwadrony
    Wygarniają tych wszystkich
    Mądrzejszych, niż oni
    Prowadzą ich do fabryk, gdzie
    Sprzęt do zawałów serca
    Przywiązuje się im do pleców
    A trzymany w twierdzach
    Łatwopalny olej – zwożą
    Naganiacze od polis
    I patrzą, by nikt się nie schronił
    Na Ulicy Rozpaczy.
    Chwała Neptunowi Nerona
    Titanic o świcie wypływa
    A wszyscy krzyczą do siebie
    „Z kim trzymasz, z kim trzymasz?!”
    Ezra Pound i T.S. Eliot
    o ster toczą walki
    Drwią z nich śpiewacy calypso
    A między oknami morza
    W którym rój syren tańczy
    Rybacy trzymają kwiaty
    I nikt się tu nie przejmuje
    Ulicą Rozpaczy
    Tak, dostałem twój list wczoraj
    ( w czas, gdy pękła klamka w drzwiach)
    Kiedy pytasz jak mi idzie
    To, rozumiem, że to żart?
    W sprawie tych, o których piszesz
    Znam ich… w popelinie giną
    Twarze im musiałem zmienić
    I poszukać nowych imion
    Teraz ciężko mi się czyta
    Więc już listów nie pisz raczej
    Chyba, że je wyślesz do mnie
    Z Ulicy Rozpaczy

  561. wiesiek59
    13 sierpnia o godz. 19:14

    Mój komentarz
    Wiesiek, uniknicęia nieporozumień straj sięnie biegać po tem,atach jak szlony. Kilka ostatnich Twoich postów, to:

    a) pieniądz, który ma pokrycie w złocie
    b) korporacje mają niewolników
    c) CIA w Pekinie
    d) pan redaktor „powiela w sumie jeden tekst”, mizeria naszych elit, nihili novi, POPiS multiplikuje (?) standardy
    e) Wieśkowy standard zmultiplikowany do imentu:

    „A z głupszymi niż ustawa przewiduje, nie warto dyskutować.”
    „Masz w ogóle jakieś poglądy, człowieku?
    Jakieś sensowne zdanie na jakiś temat?”
    „Z prostakiem i chamem nie mam zamiaru wymieniać uwag.”

    Wiesiek, kto za tobą nadąży w tym skakaniu po tematach?
    Pzdr, TJ

  562. Korekta
    Jest
    Wiesiek, uniknicęia nieporozumień straj sięnie biegać po tem,atach jak szlony. Kilka ostatnich Twoich postów, to:

    Ma być
    Wiesiek, dla uniknięcia nieporozumień staraj się nie biegać po tematach jak szalony. Kilka ostatnich Twoich postów, to:
    TJ

  563. Szanowni Panstwo,
    poswiecilem nieco czasu aby zapoznac sie z planem niejakiego Jana H. zniszczenia
    Panstwa Polskiego.
    Ubawilem sie do lez. Ten „plan” to tak naprawde nic innego jak krzyk rozpaczy
    sfrustrowanego nieudacznika.
    Polacy majac takich wrogow moga spac spokojnie.

  564. tejot
    13 sierpnia o godz. 20:01

    tu jest moim zdaniem podstawowy problem.
    Trzeba mieć odpowiednie IQ, by nadążyć.
    I oczywiście, odpowiednią wiedzę…..”’

    By odpowiednio połączyc kropki, dodaj do nich 16% wzrost cen srebra, w ciągu ostatnich 2 tygodni.
    Mówi ci to coś?
    Bo mnie tak.
    Czytaj teksty pod linkami, mysl samodzielnie, wysnuwaj własne wnioski.

    Mnie się nie chce już tłumaczyć oczywistości.

  565. @ Tejot
    „Wiesiek, kto za tobą nadąży w tym skakaniu po tematach?”
    Nie widze tu zadnego „skakania po tematach” a jedynie wyrwane z kontekstu zdania z roznych wpisow, ktore maja o czyms wg. ciebie swiadczyc. O czym niby? Bo tego nie wyjasniasz. Nadazasz sam za soba? Bo moim zdaniem krecisz sie w kolko jak pies za swoim ogonem.

  566. @guzdra, 13 sierpnia o godz. 19:56

    To nie imię jest bolesne, lecz angielski przymiotnik ro-man = rzymski, od ro-man e-ro-tic który kieruje uwagę czytelnika na przykład na frywolne malowidła pompejańskie z półmetrowymi męskimi przyrodzeniami. A to nie uchodzi.

  567. Czy Jędraszewski ma drugi policzek. Jego kompani w sutannach,którzy przybyli z pomocą przypominają pisowski spot Mordo ty moja ! Tak sobie myślę,że spoty są uniwersalne trzeba tylko czekać na odpowiedniego grzesznika wychodzącego z kokonu.

  568. @Levar
    Najglosniejszy to jest twoj krzyk rozpaczy z powodu zbanowania cie na blogu J. Hartmana. Nie przychodz tu po to aby dac wyraz swojej frustracji skoro nie masz nic do powiedzenia oprocz jeczenia nad soba.

  569. Mauro Rossi
    13 sierpnia o godz. 13:16
    To jest nasza „sztuczna inteligencja” zainstalowana w Polsce po tym, jak Niemcy i sowieci wymordowali te prawdziwa.

  570. @ wiesiek59
    13 sierpnia o godz. 19:40

    Masz w ogóle jakieś poglądy, człowieku?

    Jeżeli uważasz, że mój pogląd na twoje tu występy się nie liczy, a czytasz tylko te moje komentarze, w których wyłapujesz swoje imię, to cóż, nigdy się nie dowiesz 🙄

  571. Levar
    13 sierpnia o godz. 20:16

    Nieczęsto się z tobą zgadzam.
    Ale jeżeli jeden z czołowych intelektualistów zaczyna promować myslenie PLEMIENNE, to nie ma powodu, by przeciwstawić mu równie PLEMIENNEGO.
    Nie widzę powodu, by futrować jakieś PLEMIENNE i na dodatek PRYWATNE firemki, kosztem polskiego majatku narodowego.

    Niech żydzi promują swoja religię.
    Ale, za swoje…..
    A ci od holocaust industry, nie są nawet pokrzywdzeni, tylko to ścierwojady.

  572. jakub01
    13 sierpnia o godz. 20:25
    A niby to czemu mialbym rozpaczac?
    W odroznieniu od takich miernot jak wy, wiedzie mi sie zupelnie dobrze
    tak w zyciu zawodowym jak i osobistym.
    A w polityce sprawy ida rowniez w kierunku, ktory napawa mnie optymizmem
    a wam stawia resztki wlosow na glowie.

  573. @ls42 13 sierpnia o godz. 16:36 nauka z Małego Księcia
    Teraz nie pozostaje wam nic innego jak dokarmianie wszystkich, kontakt z Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami w celu odłowienia kotki i wykastrowania, ewentualna prośba o przydział suchej karmy dla bezdomnych. Tak się dzieje w Polsce w mieście powiatowym, ja proponowałabym dodatkowo szczepienia ale państwo jest za biedne

  574. GajowyM.
    13 sierpnia o godz. 20:26

    Moje poglady są dość proste.

    -antropogeniczne ocieplenie to szwindel tysiąclecia
    -prawa człowieka i demokracja to przekręt 150 lecia
    -hegemonia zachodu to neokolonializm
    -zachodni system finansowy to to domek z kart, piramida Ponziego
    -zachodnie wartości, to wydmuszka
    -polskie elity polityczne, to kompradorzy na smyczy

    Coś ci nie pasuje w moim oglądzie świata?
    Artykułuję wystarczająco zrozumiale?

    Robisz wycieczki personalne.
    I co poza tym?

  575. Lipcowe zamieszki w Wyższej Szkole Wojsk Lądowych we Wrocławiu.

    Fragment:

    „Na jednym z wrocławskich wiaduktów wywiesili transparent, który w niewybrednych słowach oceniał dwóch ich wykładowców. Do eskalacji napięcia doszło wieczorem. Na kampusie zapłonęły ogniska, wybuchały petardy, z okien leciały słoiki z moczem.

    Zamieszanie trwało do późnych godzin nocnych. – Podchorążowie to nie są grzeczni chłopcy. Jak kończyliśmy szkołę, też było ostro, ale to, co mi pokazujecie, wygląda jak bunt w więzieniu, a nie zakończenie roku – mówi doświadczony oficer, oglądając film z kampusu AWL.”

    Całość pod linkiem

    https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/promocja-oficerska-w-akademii-wojsk-ladowych-we-wroclawiu-wisiala-na-wlosku/96cftq5

  576. GajowyM 17.24
    Żabka 20.35
    Bracia mniejsi łączą. Dziękuję pięknie za informacje
    Pozdrawiam

  577. Bar Norte
    13 sierpnia o godz. 20:41

    Krajem rządzą DYLETANCI.
    Ale, musza opierać się na jakichś kompetentnych strukturach.
    Niszczenie przez głupote wojska?
    To już nie jest dyletantyzm.
    To samobójstwo……

    No, chyba że o to chodzi w tym naszym narodowym cyrku.
    Rozpieprzyć wszystko co działa.

  578. @guzdra, właściwie to zatrzymał mnie tu wiersz B.Dylana, nie czytam wcześniejszych komentarzy stąd nie wiem dlaczego zamieściłeś tekst. Ponieważ nawet w oryginale zrozumienie przekazu poety nie jest łatwe bez znajomości historii podaję link „what does it mean”, dla zachęty początek w j. polskim (google) i jeśli ktoś np. @gajowy poczuje potrzebę korekty – bardzo proszę.
    zwrotka pierwsza:
    Desolation Row to piosenka o nieludzkiej ludzkości. Kapryśne linie pozwalają na wiele interpretacji, ale widzę wątki ciągłości.

    Pierwszy wiersz jest najtrudniejszy do zrozumienia, ponieważ wiele osób nie zdaje sobie sprawy z incydentu, do którego się odnosi. Chodzi o zlinczowanie trzech Murzynów w Duluth w 1920 r., Czego świadkiem jest 8-letni Abram Zimmerman, ojciec Boba Dylana. Krótką księgowość można znaleźć na mnhs.org/duluthlynchings. Moja interpretacja linia po linii następuje.

    „Sprzedają pocztówki z wiszącymi”
    Ten lincz był znany ze sprzedaży pocztówek z obrazami upamiętniającymi przewinienie.

    „Malują paszporty na brązowo”
    US Steel, największy pracodawca w regionie, wzmagał walki rasowe, aktywnie rekrutując czarnych robotników ze stanów południowych w celu zastąpienia lepiej opłacanych białych pracowników związkowych.

    „Salon kosmetyczny jest pełen żeglarzy”
    Kiedy rozpoczęła się I wojna światowa, wielu młodych mężczyzn Duluth zaciągnęło się do marynarki wojennej. Po zakończeniu wojny wrócili do domu jako bohaterowie wojenni, ale po kilku latach ich status osłabł. Do 1920 r. Wielu zostało wysiedlonych przez Murzynów, a wielu bezrobotnych żeglarzy narzekało na swoją sytuację.

    „Cyrk jest w mieście”
    Cyrk John Robinson, podróżujący cyrk z kilkoma czarnymi pracownikami, przybył do Duluth.

    „Nadchodzi ślepy komisarz, wprawiają go w trans.
    Jedna ręka jest przywiązana do chodzika, druga w spodniach
    A oddziały zamieszek są niespokojne, muszą gdzieś iść ”.
    To odnosi się do Williama Muriana, komisarza ds. Bezpieczeństwa publicznego odpowiedzialnego za policję i inne departamenty miasta. Kiedy tłum linczów zaczął rosnąć, nakazał policji nie używać broni do obrony oskarżonych więźniów i odrzucił użycie pobliskich żołnierzy do stłumienia zamieszek. Choć był odpowiedzialny za bezpieczeństwo publiczne, jego stanowisko było obieralne i nie chciał narażać na szwank swoich ponownych wyborów.

    https://www.lyricinterpretations.com/bob-dylan/desolation-row

  579. @ Levar
    Nas jest raz. Chyba, ze mowisz do mnie Wasza Wysokosc. Nie trzeba, nie trzeba. Prof. Hartman ma plan zniszczenia panstwa polskiego! No to napisz o tym na tamtejszym blogu a nie tu pod…lasz za drzwiami. Ostrzez
    i zdemaskuj prof.Hartmana na jego wlasnym blogu.
    A ja wczoraj kupilam Lamborghini. Dzis mi sie znudzilo wiec oddalam kotu.

  580. @

    Afera podkarpacka. Tydzień po śmierci Kosteckiego próbował powiesić się Maciej M.

    http://wyborcza.pl/7,75398,25085328,afera-podkarpacka-tydzien-po-smierci-kosteckiego-probowal-powiesic.html#S.DT-K.C-B.2-L.1.duzy

    wlek13.08.2019, 18:18
    Znaczy się, że Kuchciński mógłby kręcić na okrągło lody w pracujące soboty i niedziele na Podkarpaciu. To byłaby rewelacyjna wiadomość, że rządowa powietrzna taksówka mogłaby służyć do celów przestępczości zorganizowanej.

  581. wiesiek59

    Nie da się ukryć, że to ciekawy tekst. Zresztą jeden z wielu na temat tego co się dzieje w armii i na tej uczelni, które przygotowali dziennikarze Onetu.

    Nie da się ukryć, że zamieszki na wojskowej uczelni to nowa jakość ekspresji politycznej. I to zamieszki, które utajniono nawet przed wojskową żandarmerią.

  582. Rozejrzyj się @stasieku teraz w sytuacji.
    Tylko ty możesz wychwycić moją złośliwość w pełni.

    Nie jesteś wyjątkiem w kwestii:
    Nie ważne co jest mówione.
    Ważne jest kto mówi.

    Ale stworzona przeze mnie sytuacja umieszcza cię w wyjątku.

    ***

    Teraz jak u Very Chitylowej: O czymś innym:

    Ilekroć przypominasz mi się, czy zapisem swego przydomku czy mijającym mnie dwukółkiem z kobietą, tylekroć ( z dokładnością do marginesu ) przypomina mi się żywa rzeźba na trawniku za kawiarnią w stronę Pałacu Ujazdowskiego.

    Pani położyła się wraz z rowerem i jedną nogę załamał w kolanie z nóg czyniąc 4.
    Nie pamiętam nazwy wina ( było czerwone ), ale ten zamierzony lub niezamierzony performens sztuki współczesnej jest najsilniejszym wspomnieniem picia na rozdrożu.

    Věra Chytilová – film o czymś innym

    Dział: Niepolska |Słowa kluczowe: czeska kultura, Věra Chytilová | 2 komentarze


    Katarzyna Giełżyńska
    Film Věry Chytilovej „O czymś innym” (1963) to dwie przeplatające się, ale nie łączące historie życia kobiet. Bohaterki to nie zawodowe aktorki – jedna z nich jest autentyczną gimnastyczką, druga – przyjaciółką reżyserki, obie grają same siebie. Viera wciela się w gospodynię domową, żonę niekochanego męża i matkę małego chłopca, a Ewa w obecności kamery i sztabu filmowego przygotowuje się do autentycznych mistrzostw świata. Ewa chce osiągnąć zwycięstwo w ostatnich zawodach swojego życia, postanawia więc, że potem wynagrodzi sobie to, na co do tej pory nie ma czasu. Chytilová określa jej postawę słowami: stale jutro, jutro, jutro… W końcu człowiek się zorientuje, że wszyscy gdzieś odjechali mówiąc „jutro”.

    Treningowy znój Ewy wydaje się pozbawiony sensu, tak samo jak bezproduktywny pośpiech gospodyni domowej. Viera buntuje się jednak przeciwko monotonii małżeńskiego życia i znajduje sobie kochanka. Ewa ma przed oczami cel, swój ostatni turniej. Kiedy następuje ten moment, ostatniego zwycięstwa, kiedy rzeczywistością staje się to potem, uświadamia sobie, że aby jej życie nie straciło sensu, musi osiągnąć jeszcze więcej.

    Gospodyni domowa staje przed podobnym dylematem, kiedy zdaje sobie sprawę, że jej r1o2m3a4n5s to tylko jeszcze jeden zwyczaj w jej monotonnym życiu. Kochanek to kolejny przedmiot w jej nudnej egzystencji, mimo że chciała w nim widzieć swoją emancypację. Według Chytilovej jej rewolta w postaci znalezienia sobie kochanka, jest bardzo starą kobiecą pomyłką, tak kobiety od dawna likwidowały swoją nieuświadomioną chęć emancypacji.

    Reżyserce nie chodzi w tym filmie o porównywanie obu bohaterek, o osądzenie kobiecych postaw, o stwierdzenie, która z kobiet lepiej się realizuje. Takie porównanie definiowałoby etyczny odbiór dzieła przez widza. Mogłoby się zdarzyć, że obie historie opowiedziałabym oddzielnie, ale byłyby to wówczas dwa filmy, z których każdy by mówił o czymś zupełnie innym, niż to, co chcę i mogę wyrazić dopiero za pomocą ich wzajemnego splecenia – mówi Chytilová.

    Pokazane w filmie losy kobiet nie przecinają się ze sobą, stoją tylko obok siebie jak proste równoległe, nie można ich porównać, gdyż stanowią zupełnie oddzielne odcinki zupełnie innych przestrzeni – etycznej i estetycznej. Historia Ewy ukazana jest za pomocą reportażu dokumentalnego w konwencji kina prawdy, natomiast życie Viery sfilmowane zostało metodą filmu fabularnego.

    Reżyserka za pomocą przeplatających się scen pokazała Ewę, która zdesperowana i wycieńczona powtarza nieustannie to samo ćwiczenie gimnastyczne, oraz Vierę, która po raz kolejny stawia na stole butelkę z mlekiem i idzie zamknąć okno, otwiera w kuchni szafkę, wyciąga garnki i talerze, zanosi dziecko do łazienki, stawia je na stoliku i idzie do kuchni, otwiera szafkę, wyjmuje garnki i talerze. Dzięki zabiegowi powtórzeń Chytilová chciała dać do zrozumienia, że gimnastyczka i gospodyni domowa nie różnią się tak bardzo od siebie, ponieważ obie każdego dnia wypełniają rytuał swojej monotonnej egzystencji. Jedna ma rodzinę i jest niezadowolona, druga nie ma czasu dla rodziny, chce sukcesu i też jest nieszczęśliwa.

    Film „O czymś innym” jest przykładem autorskiej pracy reżyserki z banalnością. Rzeczywistość w tym filmie jest rozkładana przez reżyserkę na czynniki pierwsze, powtórzenia codziennych czynności obu bohaterek prowadzą widza do pewnego rodzaju transu medytacyjnego. Mimo przeplatających się powtórek film nie sprawia wrażenia nudnego, wręcz przeciwnie – pozwalało to widzowi współodczuwać z bohaterkami filmu.

    Chytilová w „O czymś innym” upatruje najwyższą wartość w pokazywaniu kobiety, poświęca jej najwięcej uwagi, śledzi sposób jej bycia bez obawy możliwych powtórzeń, dłużyzn, ponieważ są one zgodne z rzeczywistością, z niereżyserowanym zachowaniem człowieka. W filmach tego typu niewiele się dzieje, bo nie chodzi w nich o akcję, ale o rytm przekazywania wiedzy o człowieku, o drążenie rzeczywistości, którą w tym przypadku jest kobieca psychika. „O czymś innym” spełnia niezwykle ważną rolę demaskatorską.

    Wycinki z życia obu kobiet w „O czymś innym” uchwycone są w momencie ich kryzysu, tak aby ich losy rozwijały się dookoła społecznej osi i doszły po niej do jednego, możliwego zakończenia, które ma ustanowić widz, podejmując decyzję o zmianie własnego życia. Konstrukcja filmu przypomina krzyżówkę, a hasłem Chytilovej jest CEL, do którego trzeba dążyć, aby życie nie straciło sensu. Jak mówi reżyserka: uznaję tylko jeden rodzaj patosu, patos zapamiętałego działania, wydaje on się czasem trudem daremnym, a jednak właśnie dzięki niemu człowiek staje się nieśmiertelny. Działanie oznacza dążenie do obranego celu, jednak żadna z bohaterek „O czymś innym” nie potrafi odnaleźć swojej drogi.

    Ewa po zwycięstwie na olimpiadzie, chce założyć rodzinę, mieć dziecko, ale ostatecznie nie zmienia swojego dotychczasowego życia, gdyż uważa, że jakąkolwiek drogą by nie poszła i tak pozostanie kobietą nieszczęśliwą.

    Każdą z tych dwóch kobiet reżyserka śledzi kamerą z pozycji bezstronnego obserwatora, nie sympatyzuje z żadną z nich, ale jedynie opisuje kobiece zachowania. Każdy ich ruch pokazuje z dystansu. Wszystkie sceny zostały zrealizowane w stylu paradokumentu, ale reżyserka nie pozostawiła miejsca na przypadek, ponieważ poszczególne sceny były inscenizowane parę minut przed kręceniem. Powierzchowną, zewnętrzną część postaci każda z kobiet stworzyła z samej siebie, ze swych cech naturalnych, ale całościowy kształt figury z wewnętrznymi cechami formułowała sama reżyserka.

    W latach sześćdziesiątych Chytilová z kolegami z FAMU została zaproszona na tournee po klubach filmowych we Francji. Co wieczór wystawiała w innym mieście „O czymś innym”. Po każdej projekcji odbyła się debata i ciekawe było to, że zawsze rozmowa zmierzała w innym kierunku. Byłam zaskoczona, myślałam, że wiem już wszystko, że już nic innego nie da się z filmu wyciągnąć, ale ludzie za każdym razem odnieśli to do swojej problematyki i rozmowa była o czymś innym. Reżyserka wiedziała, że uchwycenie z odległości mikroskopijnej obu kobiet nie wyczerpie obrazu człowieka, ale otworzy drogę do stworzenia całościowej wizji w głowie widza. Pragnęła skłonić odbiorcę do zastanowienia się, czym jest dla niego sukces, jaka jest jego cena i czym jest szczęście. Pytała o podstawowe sprawy egzystencji, o istotę człowieczeństwa. Opisała kobiety postrzegane przez mężczyzn, ale także mężczyzn (jak w wypadku „O czymś innym” – kochanka Viery) ocenianych przez kobiety, co było nie do pomyślenia w przednowofalowej koncepcji tworzenia filmów.

    Chytilová chciała uwolnić kobiecość od wyobrażenia r1o2m3a4n5tycznego, schematycznego i pokazywała nowoczesny, często sceptyczny punkt widzenia. Żądała od kobiety odpowiedzialności (zawartej w egzystencjalizmie) za własne życie. Zapytana o to, co chciała przekazać poprzez ten film, powiedziała: Chciałam wywołać wątpliwości co do nowej moralności społecznej (…) Tylko się rozpływamy w pochwałach dla samych siebie, podczas gdy rzeczywistość jest inna.

    Większość filmów jutubowych z muzyką barokową jest ilustrowana smaczną panią z jednym odkrytym sutkiem.

    A ja teraz pójdę na całość i zaprezentuję śmiało muzykę portugalską.

    Trochę mnie irytuje to, że często muszę czytać echa moich komentarzy jak dobry samarytanin.

    https://www.youtube.com/watch?v=qJMnN4ZAoOU

  583. GajowyM. et al

    Musimy pilnie czytać co szef kuchni poleca. Klawisz poleca dzisiaj twórczość kryptofaszysty Rona Paul, który wg kopalniano-odkrywkowych norm głosi światu dobrą nowine. Czyli, że największym zagrożeniam ludzkości (białej) są: Kulturbolschewism, pedały, FED, ateizm, czarnuchy oraz brodaci lichwiarze z WS.

    Kompatybilny z łajnem R. Paula wiesiowy móżdżek, chłonie takową wiedzę niczym gąbka, odsączając na ep mozolnie tłumaczoną, brunatną substancję.

    Cóż to, dla perwerta w długim płaszczu, dzień bez pokazania światu maszynerii jest chyba dniem straconym.

    https://medium.com/the-radical-center/the-brutal-truth-about-ron-paul-22095a652528

  584. @Is42, zapomniałam dopisać że w Polsce bezdomne kotki są (nie kocury) kastrowane za darmo. Jeśli uda się Wam doprowadzić do takiej operacji , możesz mieć powody do zadowolenia że zapobiegłeś mnożeniu a tym samym tragedii bezdomnych zwierząt.

  585. Każdy świadomy spraw przeszłości Polak bez wahania wymieni trójkę winowajców zbrodni rozbiorów: Rosję, Prusy i Austrię. Oni to przecież w trzech turach (1772, 1793, 1795) dzielili między siebie majątek i poddanych Rzeczypospolitej – nabytki terytorialne zakreślone na nowej mapie Europy pozostały jawnym świadectwem ich udziału w rozbójniczych zmowach. A jednak to wersja tak dalece niepełna, że aż myląca. Jest bowiem czwarty rozbiorca – niepartycypujący w bezpośrednich zyskach z wrogiego przejęcia i ukryty w kulisach politycznego teatru, ale przecież nie mniej zaangażowany w dzieło zniszczenia Unii Korony Polskiej i Wielkiego Księstwa Litewskiego. Kogo brakuje na naszej liście? Ma się rozumieć: Anglii.
    https://historia.uwazamrze.pl/artykul/1146376/nasz-czwarty-zaborca-
    ==========

    Zgadzam się z Braunem.
    Obecnie, również jesteśmy rozgrywani przez Anglosasów.
    Jakie tantiemy otrzymują nasi kompradorzy, za polskie mięso armatnie?

  586. @wiesiek59, 13 sierpnia o godz. 20:39

    Lista prawie kompletna.
    W twoim oglądzie świata zabrakło zdeklarowanego antysemityzmu, który tu co chwilę prezentujesz.

  587. @duende, 13 sierpnia o godz. 21:09

    Dzięki za link. Klawisz go nie przeczyta, a jak przeczyta, to nie zrozumie.
    To jest w ogóle ciekawe zjawisko przyrodnicze: mózg teflonowy, a chłonie jak gąbka 😯

  588. @żabka konająca

    Pozostawmy intencje umieszczenia tej ballady Boba Dylana niewyjąsnione, bo blog biegnie dalej.

    Wskazałem to wykonanie ( istnieje filmik z gorzsym dźwiękowo ).

    Dziękuję za opisanie okoliczności stworzenia tego tekstu.
    Na własne potrzeby tworzę zapis odnalezionego w Wikipedii opisu niebanalnej piosenki.
    Tym razem ubiegłaś mnie. Redukuję zasób ponad 72 000 muzycznych prezentacji w YouTube i nie wziąłem się jeszcze za Ulicę rozpaczy.

    Oto co znalazłem gdy pierwszy raz spotkałem to oczyszczone wykonanie:

    https://en.wikipedia.org/wiki/Desolation_Row

    Spędzam miesiące przy komputerze i otaczaniu się muzyką.
    Żona wolny czas natomiast spędza w radiowym i telewizyjnym teatrze politycznym. Odrywany jestem wezwaniem Śniadanie!!! także do wysłuchania mówienia czterech osób naraz przed radiowym EKG.

    A później odłożone coś na chwilę czeka na odłożone w czasie dotarcie metodycznego zapisu archiwisty ( pierwszą moją pracą etatową było archiwizowanie dokumentacji papierowej )

    Amerykańska niesprawiedliwość w przypadku ballady Boba Dylana była dla mnie drugożędna. Porażający był dla mnie fakt nadania tym zdarzeniom rytmu łatwego tańca …

    Za nami współczesnymi jest ocean zapisanej literatury i muzyki.
    A ja oprócz Pożegnania z Jamajką Harrego Belafonte wiem o tamtym świecie dużo. Dużo złego i dużo dobrego.

    Ale wolę cytować warstwę urody, z krzywdą dla pełni opisu otoczenia.
    Jak na naiwnie radosnego optymistę przystało.

  589. @Gekko: „Fakt, przeczytałem tylko posty niewymieniające udziału red. Gugały w Gościach Passenta na domowej hodowli ignorancję, skrywaną na blogu pod maścią rdzennie polskiego konia arabskiego intelektu.”
    Ja jestem zakręcona? Ja? dlatego że piszę wprost:” jak ta pluskwa chrupnie pod nogą to rzygac sie chce…”

  590. Szambo wybiło również na Uniwersytecie Warszawskim :
    „Och och. O po*ebie z krzyżem w Płocku nie wypada pisać, że po*eb. Choć ewidentnie pięknie pozował do zdjęć. Gdybym nie był lewakiem to bym został prawakiem. Oni nie mają problemów. Wypie*****” – tak sprawę próby zatrzymania Parady Równości w Płocku przez nastolatka z krzyżem w ręku skomentował na Twitterze Jacek Kochanowski, profesor Uniwersytetu Warszawskiego.” / onet.pl /
    Ciekawe czy to jest prawnuk Kochanowskiego, czy Epsteina , który był praktykiem w wykorzystywaniu małoletnich adeptów LGBT.

  591. Pierwszożędne sklerotyczne błędy metody:
    Przeczytaj siebie Czesiu zanim klikniesz w OPUBLIKUJ.

  592. GajowyM.
    13 sierpnia o godz. 21:27

    Powiedz mi , dlaczego mam się przejmować tymi wielbicielami Semitów, czy ich wrogami?
    Kogo na świecie interesują ich perypetie, poza krajami na które mają wpływy?
    To jakaś nacja ISTOTNA dla dziejów świata, czy schyłkowa?
    Zbyt duża wagę przywiązujesz do tak nielicznej w skali globu grupy, bardzo wpływowych osobników.
    Sam nalezysz do nich, więc wydają ci się ważni?

    Wściekła wiwisekcja jakiegos gostka poglądów Rona Paula, jest interesującym przykładem skoncentrowanej nienawisci, próby dyskredytacji jednego z sensowniejszych polityków.
    Ile w tym faktów, ile insynuacji?
    To lobby nie cofnie się przed niczym.
    Aż obrzydzenie bierze.
    Epstein był jako narzędzie bardziej do strawienia?

  593. Gówno intelektualne usiłuje dyskredytować mnie, insynuując iż klawisz to zawód godny pogardy.
    Dyskusja z takim poziomem głąbowatości, jest wykluczona.
    Jaki zawód wykonujesz, ćwoku?
    Szambonurka?
    On jest niezbędny do istnienia cywilizacji.
    Takie osobniki jak ty, raczej zbędne…….

  594. @Guzdra, też bym tak chciała – radosna. Bo niesprawiedliwość niezależnie od źródła porusza mnie do żywego. Czasem o tym piszę.

  595. W folderze zapas do obrobienia czeka coś takiego.

    Nie było mnie jeszcze na świecie, gdy już prawie zniszczono w Warszawie taką muzykę na żywo pesel 440722 …

    https://www.youtube.com/watch?v=ZUVEq6NC7mM

  596. „Takie osobniki jak ty, raczej zbędne…….”

    @wiesiek już stoi na rampie?
    Chciałoby się wskazywać paluszkiem, kto zbędny, a kto nie?

    Pewnie to jakaś zakamuflowana opcja anglosaska 😎

  597. Zenek Martyniuk ma konkurentkę.
    On się prezentuje bardziej salonowo …
    Taka sytucja …

    https://www.youtube.com/watch?v=PsXGzblg7Ws

  598. GajowyM.
    13 sierpnia o godz. 22:05

    Prymityw, cham, insynuator, jest zapewne zbędny nie tylko na tym blogu, ale i dla rozwoju cywilizacji ludzkiej.
    A tym zdaje się jesteś.

    Rampa?
    To byłby dla ciebie zaszczyt.
    Nobilitacja.
    Szuje i mendy kończą w inny sposób.

  599. @wiesiek59, 13 sierpnia o godz. 22:12

    Mówisz, że selekcja na rampie, to dla mnie zaszczyt? Nawet gazu szkoda?
    Proszę, co z ciebie wylazło.
    Wystarczyło nazwać klawiszem 🙁

  600. Uważaj, bo ci jeszcze z podniecenia taką ważną rolą selekcjonera osobników zbędnych dla ludzkiej cywilizacji żyłka pęknie albo wyjdzie jakaś wstydliwa ruptura 🙄

  601. GajowyM.
    13 sierpnia o godz. 17:24,
    Kiedyś my tych małych kotów topili albu ruzdeptywali i rzucali na gnój a tera nigt tegu ni robi bu gadajom ży Pan Prezys da po pinset na każdegu kota i psa i szyskie na razi ich trzymiom du wyborów.

  602. jakub01
    13 sierpnia o godz. 20:21
    @ Tejot
    „Wiesiek, kto za tobą nadąży w tym skakaniu po tematach?”
    Nie widze tu zadnego „skakania po tematach” a jedynie wyrwane z kontekstu zdania z roznych wpisow, ktore maja o czyms wg. ciebie swiadczyc. O czym niby? Bo tego nie wyjasniasz. Nadazasz sam za soba? Bo moim zdaniem krecisz sie w kolko jak pies za swoim ogonem.

    Mój komentarz
    Jakub01, Wiesiek skacze po tematach. Wymieniłem tę skakankę na krótkim odcinku blogu przez Wieśka dokonaną. Ty tej skakanki nie widzisz.
    No i dobrze.

    Poza tym nie dostrzegasz wieśkowych epitetów, którymi sypie on w stronę blogowiczów jak z rękawa, strzela seriami inwektyw jak z kałasza.
    Swoją niezauważoną przez dra filozofii-pisarza mądrością na EP się obnasza, litanią epitetów towarzyszy blogowych obraża.
    Pzdr, TJ
    .

  603. @MietykPisieluk_Poljak.Katolik!
    13 sierpnia o godz. 22:21

    Panie Pisieluk,
    w takim razie warto poczekać, ale czy na pierwszego też da, czy tylko jak są co najmniej dwa?

  604. Wsiasc do pociagu byle jakiego w Rosji to loteria w ktorej malo kto wygrywa
    Czwarta rano , pora jakby znajoma ..
    ”Ewakuacja mieszkańców wioski Nenoksa nastąpi w środę około godziny czwartej rano i potrwa około dwie godziny – podaje „The Washington Post”. W tej rosyjskiej miejscowości mieszka łącznie około 450 osób. Jeden z mieszkańców, w rozmowie z portalem TV29.ru powiedział, że część mieszkańców co najwyżej pójdzie do lasu poza miejscowością, jednak na pewno nie wsiądzie do podstawionego pociągu. „

  605. @wiesiek59
    13 sierpnia o godz. 20:39
    „Moje poglady są dość proste.
    -antropogeniczne ocieplenie to szwindel tysiąclecia
    -prawa człowieka i demokracja to przekręt 150 lecia
    -hegemonia zachodu to neokolonializm
    -zachodni system finansowy to to domek z kart, piramida Ponziego
    -zachodnie wartości, to wydmuszka
    -polskie elity polityczne, to kompradorzy na smyczy”
    ……………….
    Ależ to już nie są poglądy, to wiedza oparta na faktach. Dorzuciłbym do tego rusorealizm, antyklerykalizm i tak trzymać.

  606. https://www.youtube.com/watch?v=r156HpZLDnA&t=8s
    Beczące owce polskiego Kościoła

    Proszę obejrzeć i posłuchać i nie mieć złudzeń, „ciemny lud” ,faktycznie jest ciemny.

  607. 13 dzień sierpnia nie był szczęśliwy dla polskiego tenisisty. Hurkacz zaczął dobrze od przełamania w pierwszym gemie, ale w następnym sam został przełamany. Potem wygrywał swoje podania. Było 6:6 i 6:6 w końcówce pierwszego seta, niestety dwie ostatnie piłki dla Hiszpana, grającego solidnie. W drugim było źle od początku i set zakończył porażką 3:6.
    Hiszpan w rankingu był wyżej, ale nasz dawał nadzieję. Może w następnych turniejach będzie lepiej

    39 lat temu na scenie w sopockim amfiteatrze zadebiutowała Izabela Trojanowska. Dzisiejszym występem dała czadu, przy czym wyglądała jak nastolatka.
    Jak te artystki trzymają formę, że niektóre nawet w siedemdziesiątym roku życia po pięćdziesięciu latach występów wzbudzają entuzjazm widowni

    W katowickim spodku zakończyły się mistrzostwa świata w badmingtonie w różnych kategoriach wiekowych. Pewien 76-letni zawodnik z Polski zdobył 3 medale.
    Tu ważna była ambicja i sportowe życie.
    Piszę o tym bo ważne wydarzenia się nie przebijają, a turniej trwał 8 dni

  608. @Tejot
    jestes stronniczy. Widze, ze Wiesiek zwyczajnie broni sie przed atakujacymi go niewybrednie chamami blogowymi i nikogo pierwszy nie obraza. I widze dobrze. Conajmniej od roku. Mozna sie z nim nie zgadzac ale zarzucanie mu instynuacji i „strzelanie seriami inwektyw” to juz doprawdy trzeba byc mocno uprzedzonym aby nie zauwazyc, ze odwija sie tym, ktorzy go prowokuja, a ktorych nie stac na rzeczowa argumentacje w rozmowie. W istocie wyglada to na brak wiedzy ze strony atakujacych , bo niby coz jest takim powodem do furii jak nie zawisc? A co do pretensjonalnosci, to zwroc uwage na wlasny tytul przed kazda wypowiedzia „Moj komentarz”. Czy zdajesz sobie sprawe jak to pretensjonalnie i narcystycznie brzmi? Oczywiscie to drobiazg i nie wadzi nikomu ale zawiera sie w tym jakies nadete ego. Skoro piszesz pod wlasnym nickiem, toz chyba jasne, ze to twoj komentarz.

  609. Nie wszystko już jest doskonałe stąd biorą się rozbieżności w ocenie komentarzy.
    Najlepiej jak patrzymy przez palce.
    W tłumaczeniu z chińskiego na nasze słowa wypowiedziane przez Deng Xiaopinga brzmią „Nie ma znaczenia, czy kot jest czarny czy biały, dopóki kot rezygnuje”
    Nie trafiło w punkt?
    Za „naszym” biało-szarym kotem biegały, jak pisałem cztery; czarny, dwa szare i jeden w paski. Jak tu wybrać narzeczonego?

  610. Hmm…
    Kto tu wpada w furię (godz. 22:12) pieniąc się i wrzeszcząc jak rasowy Uebermensch?
    Rzeczowo uprzytomnić @wieśkowi jego bucostwo i bufonadę zwyczajnie się nie da, choć próbowało wielu.

    Tak jak i oborowej nie da się nakłonić, aby uważnie czytała, co pisze @tejot, a pojęłaby rolę wtrętu „Mój komentarz”.

    To przynajmniej świat zobaczy, jakie ciągoty drzemią w tym przodowniku górnictwa odkrywkowego.
    Dajcie mu władzę, a on już was urządzi.
    Tylko, broń boże, nie nazywajcie go klawiszem.

  611. Optymatyk
    13 sierpnia o godz. 23:49
    Za chwile ten motloch pojdzie do urn i zalatwi swoj wlasny kraj i siebie samych na dekady. Ale widac taka jest wlasnie Polska. Wszak kraj, to ludzie. Ci akurat nie potrafiliby wkazac Polski na mapie. Idzie sie zrzygac.

  612. @ls42
    14 sierpnia o godz. 1:11

    „Jak tu wybrać narzeczonego?”

    Decyzję najlepiej zostawić kotce.

  613. @Gajowy,
    ty jestes tak glupi, ze to rece opadaja. Nie warto sie do ciebie odzywac bo to lepiej z wlasnym butem podgadac. Ale pokaz raz jeszcze te swoja zapluta furia gebe, no ..hau, hau ! Daj glos.

  614. @Wiesiek 59
    W piaskownicy bajoro, nie warto wchodzic dopoki gowniarzeria sie tu miota i sika gdzie popadnie.
    „Terus fuj – jak mawiala ksiezna Ticonderoga do swojego foksa.”
    Gowniarzeria cytatu nie zna. Nie zna tez angielskiego i” tego nie ukrywa,” kiedy sie ja przylapie na elementarnych bledach, za to na innym blogu „poprawia” bledy pisowni. I tak z cala ta „wiedza” deklarowana z takim przejeciem. Ale numer . Pozdrowko.

  615. Levar
    13 sierpnia o godz. 20:16

    Takie plany sa promowane przez Ksiecia Konstantego z ulicy Czerskiej
    i zainstalowana przez Agencje ,, elite”.

  616. guzdra
    13 sierpnia o godz. 19:56

    Autorem tekstu jest ,, profesor ” Jan Hartman ?

  617. wiesiek59
    13 sierpnia o godz. 18:55

    Krytycy jankeskiego imperialiozmu twierdza, ze tak dokuczono zarowno Chinom jak i Rosji, ze ci postanowili bronic sie wspolnie.
    Oba mocarstwa maja symbiotyczne zapotrzebowania – Chiny potrzebuja zywnosci, zasobow naturalnych i technologii obronnych a Rosja potrzebuje wiedzy rynkowej i technik zaspokojenia rynku wewnetrznego.
    Oba kraje sa oblezone prze dziesiatki fortow nastawionych na dzialania zaczepne.
    Nasi folksdojcze buduja kolejny fort.

  618. adam100
    12 sierpnia o godz. 4:22

    Co Pan ma do Gomulki ?
    Chlopow polskich – kapitalizm przechowal .

  619. Mauro Rossi
    13 sierpnia o godz. 10:55
    ,,Z pewnym opóźnieniem krajowa prasa poinformowała o samobójczej (być może) śmierci arcybiskupa Jeffreya Epsteina w minioną sobotę. ”

    Panu sie juz religie myla , on byl wspolpracownikiem sluzb naszego jedynego afrykanskiego sojusznika.
    Po to sie w wiezieniu zdejmuje straznikow z dozoru prewencyjnego, zeby ktos mogl dokonac na wiezniu samobojstwa.

  620. @ Optymatyk
    13 sierpnia o godz. 23:49
    https://www.youtube.com/watch?v=r156HpZLDnA&t=8s
    Beczące owce polskiego Kościoła

    Nieprawdopodobne. To należy rozpowszechniać !!!!
    pozdrawiam.

  621. @kooperatywaMondragon

    Tekst o który pytasz powstał prawie dwa lata przed urodzinami Jana Hartmana.
    Jego ojciec – Stanisław Hartman zajmował się teorią miary ( również ) i gdzieś na mojej półce stoi książeczka o tym w którą był zamieszany.

    Sądzę, że dziś nikt poważny nie zajmuje się poszukiwaniem funkcji niemierzalnych.

    A teraz ja jestem już daleko od teorii matematycznych i klęczę u stów teorii muzyki.

    Tekst rzeczonej pieśni jest idiomatyczny. Zbyt trudny na mój angielski.
    Źródło skąd zaczerpnąłem tłumaczenie tekstu nie podaje nazwiska tłumacza.

  622. Co tam tęcza istnienie w spadku po tzw.komunizmie domów dziecka to jest hańba. Katolicy to wielka rodzina…Tak sobie myślę,że stosunek do dzieci na państwowym wycugu przypomina los imigrantów. A kiedyś było,że wszystkie dzieci nasze. Komu to przeszkadzało…

  623. @stasieku

    Może nadwyrężyłem twój zasób zakupiony u operatora sieci komputerowej.
    Rodzynkiem miała być relacja o różnorakich interpretacjach filmu O czymś innym.

    Lew Leon Bukowiecki w DKF uniwerka zaczął tak mniej więcej jak w Zakochany Anioł się kończy:

    Pobrali się i mieli dużo kasy.

    Bukowiecki zawiesił głos i po chwili:
    I tu zaczyna się film Very Chitilovej

    Jak to złeciało!!!

  624. u stów – całkowicie niezamierzone.

    A Bob Dylan dorabiał sobie w filmie:

    W 1973 roku Dylan został zaproszony przez reżysera filmu „Pat Garrett i Billy Kid”, Sama Peckinpaha, do udziału w zdjęciach. Dylan skomponował również muzykę do filmu

    https://www.youtube.com/watch?v=ZaTCYNOVmnI

  625. Gdy artysta sięga po organki, to już mnie ma.

    I wybaczam mu, że gdy spotka się z kumplami, to gadają głównie o tym jak przekroczyć drugi próg podatkowy.

    https://www.youtube.com/watch?v=ZEi83f_CEqM

  626. Pozwolę Dylanowi odpocząć dopiero po tym

    Hurricane

    https://www.youtube.com/watch?v=bpZvg_FjL3Q

  627. @stasieku
    Jestem w Bieszczadach;przez trzy dni odciety od internetu przez falę burz.Leje od 40 godzin. Teraz pojawiło sie wifi.’
    Ten tekst o KK puściłem równolegle u Szostkiewicza i o dziwo, po krótkiej moderacji przeszedł, a nawet spotkał sie z odpowiedzią redaktora, typu „spotkałem fajnych kisęży”
    Pozdrawiam

  628. Sciaga dla Mag i Zetusa…

    …9. Żydzi zdradzili Polskę – budowali na cześć Armii Czerwonej bramy powitalne. Jedni się cieszyli, inni nie. Różne były postawy mniejszości narodowych na kresach. Generalnie nie miały one żadnego, ale to żadnego powodu, aby poczuwać się do lojalności w stosunku do państwa, którego obywatelami drugiej bądź trzeciej kategorii Ukraińcy czy Żydzi byli przez minione 20 lat.
    Wymaganie od Żydów z kresów, żeby porównując swój los pod panowaniem rosyjskim i polskim, z całą oczywistością wybierali to polskie, jest naiwne i dowodzi zupełnej nieznajomości stosunków, jakie panowały w byłym zaborze rosyjskim za II RP. Wielu Żydów uważało, że pod władzą rosyjską, nawet bolszewicką, będzie im lepiej niż pod władzą polską. Doprawdy daje to do myślenia – nie o wrodzonej podłości narodu żydowskiego, lecz o tym, jakim państwem była sanacyjna Polska…

  629. jakup007 poszalala sobie jezykowo…….
    jakub01
    14 sierpnia o godz. 1:25

    @Gajowy,
    ty jestes tak glupi, ze to rece opadaja. Nie warto sie do ciebie odzywac bo to lepiej z wlasnym butem podgadac. Ale pokaz raz jeszcze te swoja zapluta furia gebe, no ..hau, hau ! Daj glos.

    Jakup sie niczego i nikogo nie wstydzi!

  630. jakub01
    14 sierpnia o godz. 1:19
    Udaje, ze nie nalezy do motlochu. O motlochu jednak pisze…….

  631. Wiesiowy Wiesio byl klawiszem po resocjalizacji…

    GajowyM.
    13 sierpnia o godz. 22:18

    @wiesiek59, 13 sierpnia o godz. 22:12
    Mówisz, że selekcja na rampie, to dla mnie zaszczyt? Nawet gazu szkoda?
    Proszę, co z ciebie wylazło.
    Wystarczyło nazwać klawiszem

  632. Faszystowski jezyk wiesiowego Wiesia…sklaniajacy jakup007 do zachwytu….

    …Rampa?
    To byłby dla ciebie zaszczyt.
    Nobilitacja.
    Szuje i mendy kończą w inny sposób….

  633. wiesiek59
    13 sierpnia o godz. 20:27

    Pisze, ze stworzyl nie caly swiat, a przynajmniej przemysl glupoty, tu wlasnego dyletantyzmu.

  634. Wiesiowy Wiesio bredzi o jezykach w PRLu…

    ….PRL uczył w szkołach średnich trzech co najmniej języków zachodnich.
    Co mi doskonale wystarcza jako podstawę do tłumaczenia zajawek artykułów.
    Tylko, trzeba było być w szkole średniej….

    Zaluje, ze nie uczeszczalem do szkoly sredniej.

  635. Wieso to Don Kijot;pedzi od jednego wiatraka do nastepnego, atakuje kopią olbrzymów z miską na glowie, którą w swym szaleństwie uznal za szyszak. A towarzyszy mu wierny Sancho Pansa Jakub, który podziwia Wiesia, za te obalone wiatraki.
    Zeby ten Wiesio był jeszcze kulturalny i wziąl przykład z owego rycerza i nie rzucał wyzwsiskami za kpiny z jakimi spotykaja się jego napasci na wiatraki.
    Ps
    Uprzedę naszego blednego rycerza; „Spadaj niedouczony tepaku, pedlu z Lyonu na drzewo. Żeby ze mną dyskutować , musiałbyś jeszcze się dużo nauczyc”
    A Sancho Pansa z podziwem przeczyta taką ripostę Wiesia.

  636. Saldo mortale
    14 sierpnia o godz. 8:57

    „PRL uczył w szkołach średnich trzech co najmniej języków zachodnich”.

    Policzmy zatem, entuzjasto PRL. W co lepszych peerelowskich liceach wykładany był jeden język zachodni, niemiecki lub angielski, ewentualnie (rzadziej) francuski. Wszędzie obowiązkowy był rosyjski – dla ciebie zachodni, jeśli piszesz z pozycji Korei Północnej. Całkiem możliwe, że język polski, jeden zachodni i rosyjski to dla ciebie wciąż języki obce. Potwierdzałaby to zaproponowana przez ciebie wczoraj (13 sierpnia o godz. 10:40) pisownia słowa „chożo”, choć SJP wciąż podaje hożo.

  637. Lewy
    14 sierpnia o godz. 9:20

    Niekulturalna zaczepka.
    Znowu……

    Zamiast skrobnąć coś ad meritum, z braku sensownej wiedzy, jak zwykle ad personam.
    Takich dyskutantów mi nie trzeba.
    Podajesz się za nauczyciela, czego nie widać po treści, ani formie.

  638. Saldo mortale
    14 sierpnia o godz. 8:41

    „Żydzi zdradzili Polskę – budowali na cześć Armii Czerwonej bramy powitalne. Jedni się cieszyli, inni nie. Różne były postawy mniejszości narodowych na kresach. Generalnie nie miały one żadnego, ale to żadnego powodu, aby poczuwać się do lojalności w stosunku do państwa”.

    Mniejszości zaczęły być nielojalne już po pierwszej wojnie światowej z powodu wzrostu nacjonalizmów, także żydowskiego (syjonizm). Może nacjonalizm jest tym uniwersalnym programem dla ludzi, jak sądzisz? W Polsce sanacyjnej mogli sobie harcować i domagać się autonomii, w państwie Stalina było inaczej, no zapewne lepiej.

    „… obywatelami drugiej bądź trzeciej kategorii Ukraińcy czy Żydzi …”.

    Jak na obywateli drugiej kategorii hasełko „wasze ulice ― nasze kamienice„ było dość odważne. Ale jak już zabrakło tego represyjnego państwa sanacyjnego to pojawili się rodacy Goethego i Schillera i nastąpił holocaust. Wielu Żydów uciekło do Stalina, ale część z nich przerażona co tam zobaczyła wróciła z powrotem.

  639. kooperatywaMondragon
    14 sierpnia o godz. 2:58

    „Panu sie juz religie myla , on byl wspolpracownikiem sluzb naszego jedynego afrykanskiego sojusznika”.

    Nie mylą mi się religie, w tym akurat jestem dobry. Nie jest niemożliwe, by władca pedofilskiego imperium nie był księdzem, biskupem lub arcybiskupem. Podobnie zresztą jak abp Romek Polański. Złośliwi powiedzą, że nawet jak Epstein nie był arcybiskupem należałoby go szybko wyświęcić i odtąd będzie to już problem Kościoła. 🙂
    „Po to sie w wiezieniu zdejmuje straznikow z dozoru prewencyjnego, zeby ktos mogl dokonac na wiezniu samobójstwa”.

    W sprawę najwyraźniej zamieszany był sędzia, który nie zgodził się na kaucje 100 mln USD. Co by mu przeszkadzało, że Epstein zwieje do Izraela z resztą kasy (był miliarderem), a jak wiadomo to państwo nigdy i nikomu swych obywateli nie wydaje, cokolwiek by nie zrobili? Chyba i Mossad zawiódł?

  640. Jak już jesteśmy przy Dylanie :
    Najlepsza jego piosenka z jego najgorszej płyty :
    https://www.youtube.com/watch?v=N2ZxwyBV2IM

  641. @Lewy
    14 sierpnia o godz. 9:20

    Wiesiu milczał przez dwa dni i już zaczęto ubolewać na blogu ( z tego powodu). Potrzebny jest worek treningowy dla aspirantów do tytułu ” mistrza intelektu” ?

  642. @ Sportowcy Planety Ziemia:

    Będę kibicował w US Open : Cori Gauff.
    15 lat i się zakwalifikowała do turnieju. Oby wygrała z Igą 😉